<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<itemContainer xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items?output=omeka-xml&amp;page=85&amp;sort_field=Dublin+Core%2CCreator" accessDate="2026-10-07T09:21:47+00:00">
  <miscellaneousContainer>
    <pagination>
      <pageNumber>85</pageNumber>
      <perPage>50</perPage>
      <totalResults>4499</totalResults>
    </pagination>
  </miscellaneousContainer>
  <item itemId="10417" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10395">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/05c0b70d970f38009210346fea2c7d5b.pdf</src>
        <authentication>074638de2db6b56dcc43e2266dd6348f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123869">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3623</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123870">
                <text>1993</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123871">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3400</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123872">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1993 t.47 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123873">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1993 t.47 z.3-4, s.196-200</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123874">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123875">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123876">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123877">
                <text>stereotypu Wł. Jagiełły; t a k ż e E. Aleksandraviciusa - Cele
polityczne Litwinów w latach 1863-1914. Z w r a c a j ą u w a g ę
odpowiedzi na a n k i e t ę : Litwa i Polska. Wspólna
przeszłość
- obecne problemy - budowanie
współpracy.
C h c i a ł b y m w t y m miejscu z a c y t o w a ć fragment wypowie­
dzi Czesława M i ł o s z a , w a r t o o n i m p a m i ę t a ć : „ L e c h W a ł ę s a ,
Vaclaw Havel i Vytautas Landsbergis są postaciami, k t ó r e
przejdą do legendy i k a ż d y ich czyn będzie mieć echo
w historii przyszłych p o k o l e ń . Lech W a ł ę s a p o p e ł n i ł wielki
błąd nie c h c ą c widzieć się w Warszawie z Landsbergisem.
Ten, k t o go n a m ó w i ł do tak nierozumnego k r o k u , nie z d a w a ł
sobie sprawy że p a m i ę ć o t y m będzie t r w a ć za lat sto
i dwieście potwierdzając p o w s z e c h n ą w ś r ó d L i t w i n ó w opi­
nię o polskich w i e l k o p a ń s k i c h narowach".
Z wypowiedzi M i ł o s z a jeszcze jeden cytat: „ N a s z a część
Europy weszła w okres, kiedy nie w i d m o k o m u n i z m u po niej
krąży (...), ale w i d m o nacjonalizmu. Dlatego trzeba bardzo
u w a ż a ć i na k a ż d y m k r o k u z a p y t y w a ć , co w stosunkach
z s ą s i a d a m i jest wyrazem nacjonalistycznych pokus. Najłat­
wiej te pokusy r o z p o z n a ć po s k ł o n n o ś c i do wyliczania
krzywd doznanych od drugiej strony, co nie przychodzi
trudno, skoro k a ż d a strona robi błędy. P o d s t a w o w ą z a s a d ą
musi być: nie k o n c e n t r o w a ć się na t y m , co ujemne, p o d k r e ś ­
lać wszystko, co sprzyja w s p ó ł p r a c y . "
C h c i a ł b y m też zwrócić u w a g ę na opublikowane materiały
z I m i ę d z y n a r o d o w e j konferencji, j a k a m i a ł a miejsce w Biały­
mstoku, 21 24.09.1989 r. U k a z a ł y się n a k ł a d e m Towarzyst­
wa Literackiego i m . A d a m a Mickiewicza, Oddz. w Białyms­
t o k u , pod red. Elżbiety Feliksiak. T o m I , k o r e s p o n d u j ą c y
z tekstami w naszym numerze, z a t y t u ł o w a n o Wilno - Wileńs-c-y:na uiko krajobraz i środowisko wielu kultur (Białystok
1992).
O Wilnie piszą, w r ó ż n y c h tonacjach, w sumie frapująco
autorzy z k t ó r y m i r o z m a w i a ł a p. Barbara H o ł u b . Jej k s i ą ż k a
Przy wileńskim stole jest przedziwnym konglomeratem prze­
pisów kucharskich ze wspomnieniami. P r z e p i s ó w nie w y ­
p r ó b o w a ł e m , natomiast czytałem z rozbawieniem, zainter­
esowaniem, z a d u m ą , ciekawe wspominki C z e s ł a w a Nieme­
na, Gustawa Lutkiewicza („Jeśli k t o ś uparcie twierdzi, że

SUMMARY
Joanna Tokarska-Bakir
TED BY DEMONS

D E S E R T E D A L T A R S A R E INHABI­

J a c k o w s k i A LESSON O F A LIVE

LANGUAGE

This issue of „ K o n t e k s t y " is devoted to the borderline between two culture:
Polish and Lithuanian. After (he renascence of the Lithuanian state in the
iwcntieth century, Polish-Lithuanian relations, which date back to the Middle
Ages, did not always follow a favourable course. Hence the conception of our
issue. „ O n e must know the past and its repercussions and understand the fears,
sensitivity and the feeling of a threat harboured by others. But the supreme
goal must be thought and deed oriented (owards the future".
KrzysztoTCzyżewski
VANIA

FROM T H E VIEWPOINT O F TRANSYL­

Krzysztof C z y ż e w s k i is the head of the "Fundacja Pogranicze" (Borderline

196

D o d a m , że książkę o p u b l i k o w a ł a Książka
i Wiedza.
Warszawa 1993. N a z a k o ń c z e n i e tego p r z e g l ą d u informuję
0 m a ł o znanym, ale doskonale redagowanym piśmie ś r o d o ­
wiska olsztyńskiej inteligencji - „ B o n i s s i a " . Wydawane jest
przez W s p ó l n o t ę K u l t u r o w ą „ B o r u s s i a " . Redaktorem na­
czelnym jest Kazimierz Brakoniecki (dobry poeta!). Dotych­
czas u k a z a ł o się - o d 1991 r. - 6 n u m e r ó w , oczywiście
zainteresowania redakcji k o n c e n t r u j ą się przede wszystkim
na sprawach z w i ą z a n y c h z p a m i ę c i ą , przeszłością regionu,
problematyce W a r m i i i M a z u r , sytuacji zderzenia kultur
1 tradycji.
i-

P o n i e w a ż teksty zawarte w t y m numerze pisma poprzedza
m o t t o (wiersz Kazimierza W i e r z y ń s k i e g o ) , c h c i a ł b y m za­
k o ń c z y ć przytoczeniem zdania, k t ó r e „daje do m y ś l e n i a " .
Cytuję w y p o w i e d ź kobiety, k t ó r a w rozmowie ze studentami
U W (pp. J a w o r s k ą i W a s z c z y ń s k ą ) p o w i e d z i a ł a : „Litwini
swoją historie piszą Polacy swoją. Ja już nie wiem, kogo
słuchać".
AJ.

OF

T h i s text offers an outline of doubts and dimnessies concerned with the
status of so called postmodernism This concept - peculiar mental movement
(or as U m b e n o E c o prelTers, recurring historical moment in every decadem
epoch), constructed against modernism, apprehended as rationalist, progres­
sist and overturned with madness of sorting things out, shows distinct
similarities with its antagonist. T h e author tries to characterize the common
basis or some modern and postmodern attitudes, calling it «sting of
modernisty». Its core is fenomenon of distorted technics (in Martin Heideg­
ger's understanding, originating from the Greek uxnvr.). The meaning of this
latter term is strictly connected to others ones: human world, estrangmeni,
indigenuity etc. These topics are discussed in controversy with Emmanuel
Levinas and, partially, with Zygmunt Bauman whose inspiring lectures on
posimnodern social attitudes were reason of these considerations.
Aleksander

W i l n o jest polskie, powinien też powiedzieć, że G d a ń s k jest
niemiecki, bo to przecież Niemcy przez wieki d o m i n o w a l i
w G d a ń s k u " ) , S t a n i s ł a w a Stommy, Bernarda Ł a d y s z a
(...Mozart, to jeden z największych k o m p o z y t o r ó w . A l e mnie
on nie odpowiada. Spyta pani, czemu to? A temu, że u niego
wszystko, k a ż d y gest d o k ł a d n i e wyliczony, wszystko o d - d o .
A mnie potrzebny gest szeroki, niepohamowana fraza Czaj­
kowskiego.) Ryszarda K a p u ś c i ń s k i e g o , Tadeusza K o n w i c ­
kiego, Leona Onichimowskiego, Z y g m u n t a K ę s t o w i c z a ,
D a n u t y Szaflarskie, Stefana Bergmana (b w a ż n a relacja
Jerozolima P ó ł n o c y " o Ż y d a c h wileńskich) Melchiora
W a ń k o w i c z a Andrzeja D ą b r o w s k i e g o ( E d u ś 'co starszejesz togorszeiesz") Szczególnie z a i n i e r e s ó w a ł y mnie wspo­
mnienia Izabelli Radziwiłł już nie tylko o Wilnie ale i latach
w y w ó z k i w g ł ą b Z w i ą z k u Radzieckiego M a t e r i a ł na fas­
cynująca książkę W o g ó l e z tych osobistych relacji lepiej się
rozumie a t m o s f e r ę Wilna lat trzydziestych i wojennych niż
z wielu "syntetycznych t e k s t ó w .

ARTICLES

Foundation), an organization which conducts research into culture and social
relations typical for borderline regions. It is placed in Sejny - a small town in
the extreme north-western part of Poland - the meeting point of Polish,
Lithuanian, Jewish, Byelorussian, Ukrainian and G y p s y culture. The inten­
tion of the Foundation is to populanze tolerance. It organizes meetings of
representatives of various cultures, and works with young people. T h e letter to
the Editor in Chief deals with related themes.
Henryk

W i s n e r T H E Y A N D W E . VOICES A N D OPINIONS

The article is conceived as a ..protocol of divergencies" in the relations
between Poland and Lithuania. It concentrates, therefore on recalling (from
a historical perspective) the accusations and opinions expressed by represen­
tatives of both sides, concerning the relations between the two nations. It also
discloses many commonly held and deeply embedded opinions. F o r example,
the universal view that prior to its union with Poland Lithuania was an
insignificant country, on the threshold of annihilation, was made indelible by
the nineteenth-century prose of Henryk Sienkiewicz.
A l g i s K a l e d a LITHUANIAN L I T E R A T U R E A N D POLISHNESS
I he problem of Polish-Lithuanian relations in literature continues to be
insufficiently examined Of" course works such as " A JVlickiewicz and
Lithuania" do exist but ihev do not exhaust the issue. T h e Polish side reveals
little interest in Lithuanian literature; the same can be said of Lithuanian
scholars. Poland always appeared as the stronger partner. Both countries
shared a common history and Poland is mentioned in thirty, the ancient
Lithuanian songs. In folklore, the Pole was, as a rule, depicted as a neighbour
and partner, and his image was neither positive nor negative. Literature from
the beginning of the nineteenth century treated Poland as a culturally close

�terrain, but in the 1880s this vision was transformed by a programme of
national rebirth. There appeared voices indicating the negative impact of
Poland: attempts at subjugating Lithuania, the demoralizing influence of the
Polish gentry etc.
A r u n a s B u b n y s ETHNOPOLITICAL STEREOTYPES O F POLES
A N D L I T H U A N I A N S IN T H E U N D E R G R O U N D PRESS O F T H E
1942-1944 P E R I O D
In his analysis of the underground press the author presents the question of
the Lithuanian-Polish antagonism during the German occupation. He tries to
avoid the evaluation of arguments, ..historical truth" or psychoological
determinants of both sides. U p o n the basis of quotations from the underg­
round press, Bubnys illustrates how the application of deeply enrooted
stereotypes of the opponent, together with the ommission and justification of
one's own faults, legitimizes current policies. T h e proposed examination of
Polish and Lithuanian attitudes indicates that the underground press of both
communities was, despite certain strivings towards change, unable to over­
come the prevalent Polish-Lithuanian antagonism, but merely intensified
animosity and reinforced negative stereotypes and accompanying atmoosphere.
Tomas

V e n c l o v a ON T H ELITHUANIAN STEREOTYPE

T h e point of departure for reflections concerning the stereotype of the
Lithuanian is an essay written in the West in 1947 by Juozas Girnius, a young
Lithuanian philosopher. T h e product of devotion and anxiety, it was supposed
to prevent hopelessness and d.sintegration; nonetheless, it remains an example
of an absolute apology, or even outright hagiographv. of a nation. Its author
construed a positive stereotvpe of the Lithuanian, and a negati ve stereotype of
the „others". The text was published once again in 1991, and became an
almost classical presentation of the national doctrine: contradictory thought
and declarations are regarded as the absence of love Tor one's homeland.
Venclova demonstrates that a national stereotvpe is, to a large degree, the
outcome of selective cultural memory. He ends his deliberations with
a comment which stresses that the question of the Lithuanian national
character remains a veritable problem. Nevertheless. Venclova is an optimist
and believes that xemophobic cliches produced by intellectuals and readily
adapted by politicians, rarely meet with a mass-scale response; hence his hope
that Lithuania will never bocome another Serbia.
C z e s l a w O k i i i c z y c STEREOTYPE O F A LITHUANIAN SEEN BY
A POLE
The author is a Pole living in Lithuania. F r o m the very beginning he was an
active participant in the renascence of the Lithuanian state (an attitude which
was by no means universal among the Polish communilv). and now acts as
a spokesman of the Polish minority in Lithuania. Okiriczyc is of the opinion
thai the stereotype of the Lithuanian is a composite phenomenon, containing
positive and negative traits. These features changed with the passage of time,
and frequently excluded each other; lor example, the traditional image of the
hadrworking and trustworthy Lithuanian has recently been supplemented by
the opinion about the wonhlessness of work performed by Lithuanians.
V y t a u t a s U r b a n a v i c i u s THE PALACE OFTHE LITHUANIAN
R U L E R S IN T H EL O W E R C A S T L E IN W1LNO
The author of this article outlines the origin and history of the Wilno Lower
Castle, also known as the palace of the grand dukes of Lithuania. Together
with the cathedral, the palace comprised a uniform architectonic complex. U p
to the beginning of the seventeenth century, the two buildi ngs were reconst rueted simultaneously Until recently, it was believed that they were raised in the
fifteenth centurv in the G o t h i c si vie. Historical and archeological inves­
tigations conducted in the palace courtyard came across remnants of a wall
dating from the second half of the thirteenth century; fragments of a similar
construction, resembling a pagan temple, from the same period, were
discovered in the south wing of the Renaissance palace T h e author suggests
that already in the thirteenth century, and possibly earlier, Wilno was a sirong
centre of power and the key town in Lithuania.
W I L N O was always an international town; according lo various
statistical data pertaining to the period from the end of the nineteenth century
up lo the second world war. some 3(1-60 per cent were Jews and Poles while
Russians totalled approximately 20 per cent of the population, accompanied
by Lithuanians, Byelorussians and other communities.
W e include several texts dealing with Wilno: an interview with the historian
S t a n i s t a w S t o m m a ( W I L N O ) , focuses on the history of the town and
the reasons for such a considerable number of Poles and the relations with
Poland (the press, theatre and university). Professor Stomma emphasizes that
Wilno was always dominated by a supranational conception and even the
..Renascence" organizauon, which in Poland was of a purely nationalistic
nature, avoided such a stand.
V y t a u t a s L a n d s b e r g i s ( V I L N I U S ) does not question the presen­
ce of Wilno in Polish culture, stressing, however, that it always was and will
remain the capital of Lithuania.
G r i g o n j
K a n o w i c z (A W I L N O W H I C H IS N O L O N G E R )
describes the Jewish specificity of the lown. It is his opinion that Wilno was
alwavs someiing more than a concentration of Jews, and that it constituted
a New Jerusalem, a pre-war center of spiritual and religious life. K a n o w i c z

accents the fact thai Wilno was actually more of a concept (similarly to Paris,
Rome or Jerusalem). Its grandeur was the product of a unique mosaic of
cultures, which enjoyed peaceful coexistence although thev often remained
apart. T h e assimilation ofthe local Jewish c o m m u n i s was much slowed than
in other towns. T h e text by T a m a r a G o r d o n is a precise historical
presentation of the ties between Jews and Wilno.
H a l i n a K o b e c k a i t e THE KARAIMS O F WILNO AND TROKI
The history of the K a r a i m s (a small ethnic croup of Turkish, ori&amp;in
composed of followers of an offshoot of Judaism) in Lithuania dates back to
1398 when G r a n d D u k e Witold permitted them to settle down in T r o k i . T h e
text is a synthetic presentation of the history of the K a r a i m s who were
basically connected with T r o k i and Wilno. It recalls the main figures and
events in the cultural and religious life of this community and i.a. discusses the
foundation or a museum devoted to the K a r a i m s .
Aleksander

J a c k o w s k i WILNO - VILNIUS

The author desenbes his impressions from his first and recent visit to Wilno.
U p to now, he cherished the vision of the lown as a myth, known from various
sources, traditions and narratives, Jackowski depticts the confrontation of this
inner image with new, external reality. H e found the Ostra Brama (with which
all Poles are familiar thanks to the invocation in Mickiewicz's „ M a s t e r
Thaddeus") strikinelv intimate I n conclusion the author writes- T h e Wilno
which 1 had cultivated does not exist It belongs to the past beautiful but
discernible only in hisloncal monuments, reminiscences and memories of old
people. Wilno is no longer. There is Vilnius - the capita! of Lithuania"
Lech M r ó z THE SYNDROM O F T H E BORDERLINE. COMMENTS
ON R E S E A R C H INTO E T H N I C CONSCIOUSNESS
This is an attempt at a presentation of the religious consciousness, customs
and ethnic stereotypes prevalent on the Byelorussian-Lithuanian-Polish
borderline. The material was collected and prepared by students of ethnology
at Warsaw University. T h e author briefly discusses the method applied in the
selection of the region, and subsequently tries lo establish the reasons for Ihe
archaic way of thinking pursued by the Polish community in Lithuania. H e
draws particular attention to the Soviet occupation which conserved mutual
stereotypes, prejudices and customs that would have been probably forgotten
in the course of a natural evolution of society. T h e impact of traditional
models, cultivated consiciously or unconsciously, occurs in all milieus,
regardless of the level of education, both amongst Poles and Lithuanians
The problem of ethnic, national identification constitutes an essential issue
in investigations earned out in borderlines. T h e feeling of belonging to
a certain cultural and linguistic region, as well as religion, act as the basic
determinant of national self-definition.
Andrzej Czajkowski, Paweł
L a d y k o w s k i T H E IDEN­
TITY O F T H E POLISH-SPEAKING C O M M U N I T Y IN T H E NORT­
HERN REGIONS O F LAUDA
This is an attempt to present the final stage in the several decades of the
disappearance of Polishness in the eastern regions of Samogitia (Lauda), due
to the almost complete crisis of Polish national identity.
Prior to World W a r I I , this area was populated by a closely knit
Polish-speaking community whose members had learnt the Polish language ai
home and in ihe environment in which they grew up. Patterns of this attractive
and nobilitaung model of life were created by the landowners. T h e L i t huanization of the inhabitants of manorhouses and villages, inaugurated
dunne the interwar period (i a under the influence of pressure exerted bv the
Lithuanian administration).' grew stronger after the war, when the so­
cio-economic and national 'structure of I .:.ii.;.; was totally destroyed. A l
nresem the onenlv declared Polishness of the few educated individuals is
based above all on cultivated reminiscences Those persons who remained
outside the entr'v ^ O n ^ e ^ b e d t o ^ u u d t t t k o O n the other hand
thosewho/r^
E

fhet

" P o ^

Ł u k a s z S m y r s k i T H E BAPTISM O F L I T H U A N I A IN T H E CONS­
CIOUSNESS O FT H E POLISH R U R A L C O M M U N I T Y IN T H E WILNO
REGION
The region of Wilno is characterised by a very vivid ethnic diversity. This
feature imposes upon particular groups certain schemes of perceiving others
and introducing order into reality. Present-day stories about the ancient
history and baptism of Lithuania (gathered in the Wilno region) are an
attempt to achieve this goal. They have a deeply concealed content - history
can be interpreted as an element which legitimized Polish possession of land in
the reeion Tales about ancient times emphasize the paaan beliefs of the
Lithuanians (holy groves bonfires etc ) d a ń n g from an ahistorical mythical
period The Lithuanian dukes of old (Vytautas Giedymin) play more a role of
legendary heroes than real rulers. T h e situation changes with the appearance
of Jagiełło, the duke of Lithuania: from the very beginning, however, he is

197

�accompanied by Jadwiga, the Polish queen who married and "civilized" him.
This was a transition from mythical pagan times to the historical Christian era.
According to the interlocutors, it also provided a basis for the Poles to speak
about the Wilno region as their own.
A g n i e s z k a H a l e m b a L I T H U A N I A N C A T H O L I C I S M AS SEEN
BY POLES IN T H E W I L N O R E G I O N
This material, collected recently among Poles residing in the Wilno area,
indicates the strongly embedded image of the pagan Lithuanian. T h e
examined opinions frequently contain the term "pagan" used in a Lithuanian
context. It is also connected with features regarded by the Lithuanians as
negative. Pagan beliefs were supposed to have left many traces in the lives of
Lithuanians; just as frequent are views that contemporary Lithuanians also
include pagans, sometimes concealed under the guise of Catholicism. T h e
return of Lithuania
beliefs is another recurring motif. The baptism of
the country is described as an event which had not embraced the whole
population, and which was not fully legitimate. Lithuanian Catholicism is
perceived as inferior to its Polish counterpart, and remains one of the
components of the image of the Lithuanian as an alien.
B e a t a C z e c h , A n n a W r ó b l e w s k a D I F F E R E N C E S IN T H E
RITUALS A N D CUSTOMS O F BYELORUSSIANS, POLES A N D LITHUANIANS IN E A S T E R N LITHUANIA
T h e article focusses on traditional family rituals and magic rites retained in
the memories of Poles, Byelorussians and Lithuanians. I l also considers the
cri teria provided by the interlocutors, which make it possible to distinguish the
two groups. T h e most important criterion is language.
A n analysis of three basic family ntuals and certain magic rites entitles us to
say that this multi-ethnic region is the scene of an unconscious intermingling of
elements from neighbouring cultures. Only to a slight degree can customs and
rites indicate national affiliation. A considerable impact was exerted by
Russification (joint language, atheization). In the more receni years, one
observes the slow Lithuanization of the Polish community (mixed marriages,
the Lithuanian character of towns, Lithuanian as the official language, comaci
with Lithuanians in schools and places of work). T h e emergence of Lithuanian
national consciousness is accomoanied bv a similar process among the Poles
It has produced attempts at distinguishing the Lithuanian or Polish nature of
nluals.bestvisibleintheexampleoflhewedding.Twoelemenlsare seen by the
Poles are alien: the burning of the bride's wreath, and the "hanging of the
• null hmalcer" I hi' creation of the I ilhirinrin •itite ent-tik nalinnalktir

™den™rA&gt;ee^
reason for its aUempted s e l f X i i n ^ i o n ! C p r l i ^ S r i e l ^
R e n a t a H r y c i u k , E w a M o r o z T H E MEMORY OF TRADITION AMONG LITHUANIANS O F JEWISH DESCENT
It is said that Jews are the natioin of the Book which created them. Thanks
to the tradition connected with it, the Jews were capable of retaining their
national and cultural identity during the diaspora. In their research into
Jewish holidays and religious customs, the authors wished to demonstrate the
attitude of contemporary Lithuanians of Jewish descent to tradition. T h e
ga ihered material distinctly reveals the disappearance of tradition, which is the
consequence of the annihilation of the Jewish Orthodox environment. All
attempts at ihe renascence of national and cultural consciousness concentrate
on the cultivation of the memory of the victims of war and the Holocaust. Il is
this memory which consolidates the national group, shattered after the war;
dales oomitifmorai!Fii7 Trfleic event* in rhr nasi are the sole nmtwnn fn-r

n^n^Mut^Zai

^^Zi^enX^traditio^Jewish

holioavs T t e a * a « n e » of iomt descent
exclusively to the Holocaust

andMv£ is res ncted
restnueo

almost
almost

In T H E I M A G E O F T H E J E W I N T H E E Y E S O F T H E P O L E S I N
L I T H U A N I A the auhors posed a question concerning the alterationis or the
image of the Jew harboured by the average inhabitant of Lithuania, following
Ihe almost complete physical and cultural extermination of the Jewish
community. The functioning image of the Jew does not differ from the
traditional descriptions of the "alien", well known from literature. Emphasis
is still placed on certain physical features and "national character": cleverness
and dishonestv accomoanied bv inborn intelligence industnousness the
drive towards education Stories about "ritual m u r d e r ' s t i l l abound. Evidentlv the era of the Holocaust had for all Dractical nurnoses little imnact unon
the functioning of (he traditional stereotype of the Jew. '
Magdalena

Z o w c z a k WHY APOCRYPHS?

This is an introduction to a series of articles written upon the basis of
research, supervised by the author, and conducted by students amongst the
Poles in Lithuania. The term „ a p o c r y p h s " is, in her estimation, an excellent
point of departure for the description of folk religion. Such tales provide
information concerning the spiritual reality of the community, and are
connected with ihe concept of the local homeland in an interpretation of
universal symbols and evaluations. It is precisely this type of ..home faith"
which is the goal of reconstruction.
M a g d a l e n a Z o w c z a k T H E FALL OF THE WORLD. BETWEEN
LOCAL MYTHOLOGY AND THE BIBLE
The article deals with the assimilation or Biblical motifs in local tradition,
using the example of the fall of the world. Analysed material comes from
Lithuania and Poland, and dates from the 1989-1992 period. In Lithuania the

198

restricted activity of the C h u r c h contributed to an unconscious reinterprelation of Biblical themes in accordance with the local traditions of the
interlocutors, mainly Polish fanners from the Wilno region. Certain tales,
however, reveal some similarity with the Judeo-Christian apocryphic traditions and the Midrash Jewish legends. T h e author discusses i.a. the vision of
history. Successive worlds are separated by cataclysms, people grow smaller,
and are known as the people of G o d ihe Father, G o d the Son and G o d the
Spirit. T h e reason for such degeneration is sin. G o d cleanses the Earth by
sending cataclysms Time is also shortened. This cyclical process can be
illustrated by a spiral whose coils are increasingly closer. A mechanism typical
for the reinterpretation of the Bible consists of the contamination of its
structurally similar motifs, and the combination or events and figures. T h e
biblical storv of the flood for example is associated with the fall of Sodom and
G o m o r a h and local l e g e n d ' ^
B ^ e t h e ^
produced M o r m o u *
attnoutes
raraaise.
instance, grain
The author also examines two types of e t i o l o g i c a l currents; the first
concerns the saving of the arc, which the devil tried lo destroy, and the second
- the survival of certain animals outside the are, accompanied by stories about
birds which Noah used as scouts (numerous folk tales about the raven and the
cuckoo).
P a w e l K o w a l s k i PARADISE LOST AND PARADISE R E G A I N E D
- VISIONS O F P E R F E C T W O R L D S
The reality of Paradise is connected with the beginning and end of mankind.
Such tales are distant from precision and unambiguity. The author concentrates on the location of heavenly reality within the universe (Paradise lost and
regained are not always identical and the latter can be divided into Paradise
proper and heaven), the description of celestial reality and the reasons for the
expulsion of A d a m and Eve (most frequently connected with the initiation
- sometimes unconscious - of sexual life). One could say that dychotomies
functioning on Earth are split: positive aspects are ascribed to Paradise,
negauve to Hell. The author also accents the mlroduction ofcertain elements
of earthly life into the image of Paradise (for example, the necessity lo work).
Agnieszka

P o k r o p e k SLEEP

THEBROTHER O F DEATH

In traditional folk beliefs sleep and death are comprehended as states
divided by a fluid border. In Ihe story about the Dormition and Ascension of
ihe Holy Virgin, sleep is a more lenienl furm of death. It is connected wiih the
function of the patron of good death and the protectress of (he souls or the
dead, assigned to the Madonna. T h e connection between the two slates is also
testified by the symbolics ol'awakening from sleep, perceived as a return to life,
and the protection against death Just as at the time of death the spirit can
depart from (he slumbering body, and wander in the netherworls. Another
aspect or (hus union is (he d i s t i n c t i o n of an intermediate category between
sleep and death
the so-called lethargu. when the soul can also roam in the
netherworls. Sleep and death are linked with the different tcmpralily of the
"other world" This belief is demonstrated bv the tales descrihino the uniaue
passage of time as well as by the visionary and prophetic imemretaiions of
dreams Both dreams and death make possible contact with the dead and
^ n a t u r a l ! creatures
A n n a K o w a l c z v k ABOUT GOD, T H E DEVIL
TRICKS. OR WHO STEERS DESTINY

AND

MAGIC

A n analysis of popular beliefs, fairy tales and magic tricks shows that
human fate is shaped by independent forces other than G o d Happiness,
health and talent depend on the moment, day and phase of the moon on
a person's birthday which also determine his longevity and ihe hour and lype
of death. People try lo alter divine decisions, assure success and reverse
unhappy events wiih ihe aid of unclean forces and magic.
Mikolaj

O l s z e w s k i THEDEVIL ANDSEX

The author deals with the relation between the devil, woman and sex. using
for ihis purpose predominantly folk tales (gathered basically in the Wilno
region). These slories emphasize that the devil is ignorant of female anatomy.
The author connects this opinion wiih ihe indeterminate sex of the devil, or its
complete lack, other tales, however, see the devil as a male, in accordance with
the Biblical apocryph which claims that C a i n was the son of Satan. T h e author
seeks a solution to this divergence in the myth of the fall and expulsion of (he
first parents from Paradise; it was then lha( (he an(agonism between Eve and
ihe devil determined (he male nalure of the latter.
J o a n n a D o m a n s k a THE RITUAL AND THE IMAGE
A B O U T SAINTS IN L I T H U A N I A

LEGENDS

The key role in the depiction of the saints in the Wilno region is plaved by
(radilional rituals and iconography. Offiacial hagiographie legends are oflittle
importance; they are transformed under (he impact or (he images or the saints
and the customs connected with feast days. St. George, for example, is
envisaged as a mounted knight and the patron of tame and wild animals, St.
Agatha is a healer ot people and a protectress against lire, and candles blessed
on the day of St. Blaise are thought to have health-giving properties.
Norbenas Vélius
MYTHOLOGY

ANCIENT LITHUANIAN

RELIGION

AND

The formation of the Lithuanian state coincided with an influx of
Christianity from Western Europe. The new situation demanded that the
rulers of Lithuania show great prudence in shaping political realtions F r o m
the very outset, Lithuania demonstrated understanding and tolerance for
various creeds Although old religions and mythology survived in many

�domains of life i.a. in art, folklore and language, their reconstruction is
hampered by inadequate source material. „ A s long as there is no satisfactory
reconstruction of the Lithuanian pantheon', writes the author, "the names or
the most important dieties and lesser mythical figures and their functions
remain undetermined and the ancient religious customs and rituals are
unexamined, it will be difficult to engage in reflections concerning the
philosophical aspects of Lithuanian religion, its views about the world, human
existence, life and death, and the metamorphosis of the world and man". T h e
article is an attempt at a reconstruction of the ancient rites.
T R A D I T I O N A N D C O N T E M P O R A N E I T Y . A n Interview with V y t a u t a s L a n d s b e r g i s conducted by Aleksander Jackowski
Vytautas Landsbergis - politician and art critic - talks about tendencies
present in contemporary Lithuanian art. T h e interview deals with the values of
art, which protects national identity, and with spiritual freedom realized by
a n , including folk art and tradition. A return to pagan relics could be, in the
opinion of Landsbergis, regarded as the enhancement of Christian values. This
process was particularly significant for strivings towards a clearly accented
cultural identity.
Norbertas

V e l i u s PROFESSIONAL A R T AND MYTHOLOGY

Mythology is one of the oldest forms or the comprehension of man and the
world. T h e author mentions the equivalence of macro and micro-cosmos,
particular cycles of time and relations between space and time, known i.a. from
the works by M . Eliade Many authors opt for such a reference to mythology.
Norbertas Velius discusses „ M e t a i " (Seasons), a poem by K . Donelaitis.
a series or frescos in the Wilno University by P. Rapsys, under the same title,
and „ I m u jusu duona" (I T a k e Y o u r Bread), a film by H . Sablevicius. T h e
frescos depict i.a. a cycle or annual holiday rituals and the cycle of human life.
Select moments in human life are thus correlated with the annual cycle and
parts of the world. F o r instance, the eastern wall features annual rites
connected with spring and the summer, which in human life correspond to
a christening and a wedding. The seasons are additionally correlated with the
time or day. T h e floor symbolizes the netherworld (and shows the extinct Bait
tribes), the walls - the Earth, and the ceiling - the celestial world.
Jacek Antoni Zieliński
TIME AND SPACE

ĆIURLIONIS A N D HIS VISION O F

Mikalojus Konstantinas Ciurlionis (1875-1911) was a composer and
painter who originally trained to be a musician. In 1902 he began studying at
the Academy of Fine Arts in Warsaw. His talent as a painter erupted in 1904,
and in (he course of the next few years progressed rapidly. Ciurlionis started
with expressive symbolism which ultimately developed into a radical transfor­
mation of the very sense of symbolism. T h e artist demonslrated that the space
of a painting could become the symbol of man's inner state and the expression
of an inner perception of the outside world. I n a highly original way, Ciurlionis
showed the relations between our psyche and visions of space. H e made us
aware or the fact thai all visions of space are symbols or our internal world. He
also indicated the unity between the structures of micro- and micro-cosmos.
By referring to reactions between music and painting, he introduced the notion
of space which develops in time. Ciurlionis built the space of his compositions
according to muscial cadenzas, and produced something which could be
described as the melodic lines of space, transferring variations of the musical
motif from lime into space.
Pokwitowanie dla wpłacającego

V y t a u t a s L a n d s b e r g i s T H ESYMBOLICS O F S O U N D IN T H E
W O R K S O F M.K. CIURLIONIS
The author proposes a detailed analysis of the musical languange of M . K
Ciurlionis (painter and composer) upon the basis of two compositions for an
orchestra: ..Forest" and „ S e a " The works of Ciurlionis are outstandingly
psychological and often connected with symbolism.
K r z y s z t o f D r o b a FROM CIURLIONIS UP T O T H E PRESENT
DAY. AN O U T L I N E O F T H E HISTORY O F PROFESSIONAL MUSIC
COMPOSITION IN LITHUANIA
T h e Lithuanian nation survived to a considerable measure thanks to its art;
in this context, the history of Lithuanian music is one of endurance. It was
inaugurated by M . K . Ciurlionis, an outstanding composer and painter at the
beginning of the twentieth century, whose works refered to Lithuanian folk
songs, making it imperative for Lithuanian art to pursue universalization
(alongside the cultivation of local or national traditions). T h e period of
independence (1918-1940) was a time for the development of local musical
education, opera and symphony orchestras. T h e fundamental idea was the
creation or a national style upon the basis of folklore (Gruodis). T h e
occupation of Lithuania in 1940. and the war subjugated musical life lo
patterns imposed by Moscow in the spirit of socialist realism. Permissible
interest in folklore provided an asylum for authors who cultivated national
tradition. T h e ominous Stalinist period witnessed the debut of Julius
Juzeliunas, the most celebrated composer of the older generation. The 1970s
and 1980s in Lithuanian music were dominated by the highly independent
works of Bronius Kutavicius, who construed national ..high" a n using the
material of folk culture.
A T R E E W H I C H G R O W S F R O M A T I N Y S E E D - an Interview with the
Composer Bronius Kutavicius held by the poet Sigitas G e d a
Bronius Kutavicius is an outstanding contemporary Lithuanian composer,
born prior to World War I I . He was brought up in the countryside and his first
contact wilh music were religious songs and a harmonica. Not until the war.
did he begin normal musical education and studied in the Wilno conservatory.
Kutavicius did not imitate Western trends in modem music. H e resolved lo
exploit the richness of folklore although not by copying certain motifs but by
referring to the very essence of music. He also opted for pagan tradition which
was reflected in his oratorios: ..Pantheistic Oratory". „ L a s t Pagan Rites" and
„ F r o m the Stone of the Sudovians".
K r z y s z t o f D r o b a IN T H E M Y T H O F LITHUANIA
ORATORIOS OF BRONIUS KUTAVICIUS

Krzysztof Droba presents a detailed analysis of the compostitions which,
regardless of the date of their origin, comprise a continuum of ..historical"
chronology. The author claims that the composers very soul plays „archaic-folk-pagan notes".
The ..Pantheistic Oratorio" is a sui generis instrumental theatre in ihe form of
wild, primeval rituals, inspired by the poetry ofSigitas Geda. . . F r o m the Stone
or the Sudovians" is intended for a choir and folk instruments. Nostalgic songs
conceal the bellicose rhythms of the Sudovians.
"Last Pagan Rites" constitute the key to a whole series of compositions
written to texts by Sigitas Geda. Their force is contained in the reconstruction
of a sacral situation. T h e contrast between the pagan and Christian sacrum
produces a profound conflict, but it also gives rise to additional meanings,
including histonosophic ones. The last oratorio entitled „ T h e Magic Circle or
the Sanscrit" composed in 1990, has not been performed in Poland

Odcinek dla posiadacza rachunku

zł
acający

IN T H E

Odcinek dla banku

Zł

wpłacający

Dokładny adres

wpłacający

' 'Dokładny' adres

Dokładny adres'

na r-k

na r-k

na r-k

AMOS

AMOS

AMOS

ul. Szenwalda 1, W A R S Z A W A

ul. Szenwalda 1, W A R S Z A W A

ul. Szenwalda 1, W A R S Z A W A

VIII Oddział PKO W-wa
nrr.
1586-77578-136

VIII Oddział PKO W-wa
n r r k u 1586-77578-136

VIII Oddział PKO W-wa
nrr-ku 1586-77578-136

k u

Pobrano
opłatę

podp.s przyjmującego

tować:

Pohrano
opłatę

stempel

podpis przyjmującego

••i

Pobrano
oplale

slempel

podpis przyjmującego

199

�Vytautas Kubilius
TOWARDS FREEDOM

LITHUANIAN L I T E R A T U R E - THE PATH

The question posed by the author of the article concerns the role played bv
Lithuanian belles lettres in die changeable history of the Lithuanian nation.
He begins his analysis with the publication of the first book in Lithuanian in
1547. examines the era of the first significant literary work in Lithuanian by
reverend Kristionas Doneljtis (1760-1770) who defined the nature and
mission of the emergent Lithuanian belles lettres, and the age of Romanticism,
up to 1918, the year when Lithuania regained independence. At that time.
Lithuanian literature produced an emblematic image of the country, evolving
around the question of land. After 1918. boundaries of provincial isolation
started to collapse, but the Soviet occupation and Nazi camps interrupted the
natural course of the development of literary life. The most important task was
Ihe protection of the historical memory of the nation, its language and
consciousness.
When on 11 March 1990 Lithuania proclaimed its independence, the
situation of literature changed radically. T h e subsequent period witnessed the
emergence of dramatic aesthetics, a return of the formerly forbidden e m ig r é
literature and a rich and varied poetry of inmates and exiles.
V i c t o r a s L i u t k u s THE WORKS AND ACTIVITY OF VYTAUTAS
K A J R U K S T I S I N W I L N O I N T H E Y E A R S 1921-1931
The author analyses the Wilno period of the artist who spent many years in
Russia where he studies. He was the only Lithuanian painter to develop
artistic, theoretical and critical interests simultaneously with the avantgarde
milieus of other countnes. V . Kajrukstis was also a member of the
C omructivists, and together with W . Strzemiński organized an exhibition of
New A n , held in 1923. M u c h criticised, he did not exhibit his works frequently,
although the impact he exerted upon students was considerable. T h e author
corrects certain facts from the life of the artist, and suggests that he was the
author of a typographical catalogue of the exhibition, an outstanding
achievement of the era of Suprematism and Constructivism.
Laima
Laućkaite
MODERN
LINKS WITH TRADITION

LITHUANIAN

A R T A N D ITS

In Lithuania art was always more restricted by the control exerted bv the
Partv than in Poland; thus, its supreme task was to counteract ihe policy of
Russificauon. Already from the nineteenth century, the Lithuanian national
character (whose prime feature was language) was associated with the
peasantry; it is not suprising. therefore, that folklore and village culture were
perceived as the basic source of national culture and a protection against the
deprivation of national identity. At the beginning of the twentieth centurv.
artists referred directly to folk motifs; then,they returned to the "philosophy"
of folklore. I n the 1980s they reached for the prehistorical stratum of
Lithuanian culture - the mythology of the Baits (e.g. P. R a p ś y s . the frescos
adorning the University of Wilno). In the 1990s there appeared a new tendency
lo exploit archaic forms of objects-relics, which constitute ihe quintessence of
life and concentrate (he spiritual energy of the people who use them (e.g. M .
Snipas).
S l a s y s E i d r i g e v i i i u s FAMILY HOME, CHILDHOOD, YOUTH
Eidrigievicius is one of the most eminent Lithuanian artists. In a conver­
sation with A l e k s a n d e r J a c k o w s k i he discusses i.a. his schooling
and creative progress. Stasys Eidrigevicius began with small forms i.a. ex libris.

Na wszystkich częściach blankietu należy wpi­

and became acquainted with Western art relatively late; even books which
Western collectors sent hm - . return for these works were, as a rule,
confiscated Although somep . his compositions could be associated with
surrealism, the artist emphasizes that their premises are quite different. They
reflect man's loneliness and one of their most important symbols is the mask.
" F o r me, it signifies simply theatrical faces, which seemed to leap out from my
paintings sketchbook and frames They are trulv free" T h e interview is
supplemented by a part of a text by Vittorio Sgarbi and fragments of the
artist's statements and diary.
Ale

Poiiulpaite

STANISLOVAS RIAUB

Stanislovas Riaub (1904-1982). was a sculptor discovered at the end of the
1960s. F r o m childhood he lived in the same place, surrounded by the same
people. He sculpted only in the winter, and spent his summers working on (he
land. Riaub depicted that what he saw around him or what was dictated by
inspiration; it is this world created by him which is the yardstick of his talent
and creativitv Contradictions in the life and personality of the artist produced
variegaled works full of contrasts Initially Riaub executed traditional
figurines of saints, but his later accomplishments include items intended for
dailv use (Dirjes frames boxes) humourous and erotesaue sculptures
philosophical compositions and copies of Nature His works albeit close to
folklore are distant from the traditional art of masters of sacra fieure! and

Z i t a Ż e m a i t y t e DO Y O U K N O W W H Y I L O V E WOOD?
T H E S C U L P T U R E S O F 1POLITAS U Z K U R N Y S
lpolitas U ż k u r n y s , one of the most celebrated contemporary artists who
cultivate folk art, lives and works in Wilno He sculpts statues, individualized
portraits, small figuriens of Christ Meditating and saints, showing implicit
trust in wood and his own intuition.
Z i i a Ź e m a i t y t e T H E WOODEN SONG O FT H E SCU LPTU RES O F
LONGINAS SEPKA
Lionginas Sepka (d. 1956) is the best known Lithuanian naive folk artist.
Following his own imagination and intuition, he sculpted large human figures,
stylized trees and bushes, commemorative plaques with the word of his own
songs or the Holy Scripture, as well as figures of Christ, the Virgin Mary and
saints. His works concentrated primarily on religious themese. Sepka executed
his sculptures without any knowledge of principles or canons He was also
a „ p o e t " who wrote poetry and accompanying melodies.
A l e k s a n d e r J a c k o w s k i „AND TALENT APPEARED". ABOUT
STANISŁAW SUCHOCKI
Stanisław Suchocki was born in Lithuania and lived in K o w n o . During
World W a r II he was deported by the Germans to the Suwałki region, and
after the war moved to Lower Silesia. Suchocki began sculpting late in life and
declared that; ,.1 found my talent shortly before death". He never copied
anyone and sculpted in his own, original way, flatly, with the frequent
application of filigree T h e greatest importance was attached lo heads and
gestures All the sculptures are cheerful often humourous and dynamic They
are rare examples of a beauliful art pursued by a Lithuanian who lived in
Poland.

PRENUMERATA
„KONTEKSTÓW"

sać czytelnie atramentem, długopisem lub pis­

PRENUMERATA
„KONTEKSTÓW"

mem maszynowym jednakowo k w o t ę cyframi,
imię i nazwisko wpłacającego, jego adres,

I półrocze

I półrocze

I I półrocze

I I półrocze

roczna

roczna

ilość egz.

ilość egz.

siedzibę oddziału banku w którym prowadzo­
ny jest rachunek oraz numer i nazwę tego
rachunku.

Za skutki wynikłe z mylnego w y p e ł n i ł
blankietu ponosi o d p o w i e d z i a l n o ś ć wytjj
wpłacający.

200

�* .WARUNKI P R E N U M E R A T Y
1. Wpłaty na prenumeratę p r o w a d z o n ą przez „ R u c h " przyjmowane są na okresy kwartalne.
2. Cena prenumeraty krajowej i-a pojedynczy numer w 1994 roku wynosi 20000 zł. Prenumerata ze
zleceniem dostawy za granicę jest o 100% droższa.
3. Wpłaty na prenumeratę przyjmują:
- na teren kraju - jednostki k o l p o r t a ż o w e „ R u c h " ; istnieje również m o ż l i w o ś ć prenumeraty „ p o d
opaską". Wpłaty od o s ó b i instytucji z miejscowości, w których nie ma jednostek
kolportażu „ R u c h " należy wnosić do Ruch S A Oddz. W-wa, ul. Towarowa 28,
konto jak niżej.
- na zagranicę

- Zakład Kolportażu Prasy i Wydawnictw 00-958 Warszawa, konto P B K , X I I I
Oddział W-wa 370044-1195-139-11

4. Dostawa z a m ó w i o n e j prasy następuje:
- przez jednostki kolportażowe ..Ruch" - w s p o s ó b uzgodniony z zamawiającym.
- przez urzędy pocztowe - pocztą zwykłą na wskazany adres, w ramach opłaconej prenumeraty
z wyjątkiem zlecenia dostawy na zagranicę pocztą lotniczą do odbiorcy zagranicznego, której koszt
w pełni pokrywa prenumerator.
5. Terminy przyjmowania prenumeraty na kraj i z a g r a n i c ę - d o 20 X I na I kwartał roku n a s t ę p n e g o , do 2 0 I I
- na II kwarta!, do 20 V na I I I kwartał, do 20 V I I I na I V kwartał.
Prenumeratę naszego pisma prowadzi także firma A M O S , Warszawa, ul. Szenwalda I. W p ł a t y na okresy
półroczne (2 numery), roczne przyjmowane są non-stop, a dokonane na miesiąc przed ukazaniem się
kolejnego numeru gwarantują jego otrzymanie z d o s t a w ą do domu. miejsca pracy.
Obecna cena półrocznej prenumeraty krajowej wynosi 40000 zł. Prenumerata zagraniczna jest o 100%
droższa.
Wpłat należy d o k o n y w a ć na konto: A M O S . P K O VIII Oddział Warszawa, nr 1586-77578-136.
Sprzedaż prowadzi również Dział Wydawnictw Instytutu Sztuki P A N , 00-950 Warszawa, ul. D ł u g a 28,
Alicja Trojanowicz, tel. 31-32-71 w. 258. Sprzedaż na rachunek, za zaliczeniem pocztowym lub za g o t ó w k ę
w Dziale Wydawnictw oraz w kiosku Instytutu Sztuki. R ó w n i e ż numery archiwalne.
*

Prenumerata zapewnia otrzymanie pisma w cenie wyżej podanej, niezależnie od tego, o ile droższy będzie
w sprzedaży numer.

W 1994 r. ukażą »ie dwa p o d w ó j n e zeszyty

monograficzne:

1/2 etnologia wobec współczesności
3/4natura-kultura
spis zawartości rocznika I W zamieścimy w numerze 1/2 - 1994

Wydawnictwo Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk publikuje książki i czasopisma z zakresu
sztuki, teatru, filmu, muzyki, folkloru
Stalą, sprzedaż książek i czasopism Wydawnictwa IS PAN prowadzą następujące księgarnie:
-

Warszawa
Główna Księgarnia Naukowa im. Bolesława Prusa,
Krakowskie Przedmieście 7
Księgarnia ORPAN, Pałac Kultury i Nauki
Księgarnia Fundacji Pomocy Bibliotekom Polskim,
Marszałkowska 74
Księgarnia Ossolineum, Jaworzyńska 4
Księgarnia „Artystyczna", Mazowiecka U
Księgarnia .Leksykon", Nowy Świat41
Księgarnia .Odcon", Hoża 19
Księgarnia Zamku Warszawskiego, Świętojańska 2
Białystok
Księgarnia akcent", Kościuszki 4
Gdańsk
Księgarnia Ossolineum, Łagiewniki 56

Ciągłą sprzedaż hurtową, detaliczną i wysyłkową publi­
kacji Wydawnictwa IS PAN prowadzi
Ośrodek Upowszechn ian la Fi I mów i Książki
„HareFilm", ul. Piłsudskiego 38
30-960 Kraków

Kraków
Antykwariat „Bibliofil". Szpitalna 19
Księgarnia "Helmanska", Rynek Główny 17
Księgarnia "Orlundo", Sławkowska 10
Księgarnia ORPAN, Św. Marka 22
Lublin
Księgarnia ORPAN, PI. Marii Curie-Skłodowsldej 5
Łódź
Księgarnia Ossolineum. Piotrkowska 181
Poznań
Księgarnia "Jedynka". Al. Marcinkowskiego 21
Wrocław
Księgarnia Ossolineum, Rynek 6

Ciągłą sprzedaż hurtową publikacji
IS PAN prowadzi
Skład Księgarski „EWA"
ul, Rodziewiczówny 4,45-951 Opole
tel, 374-28

Numer liczy 25 ark. drukarskich.
Fotoskład: „Iskra".
_

ul. Niska 18/6, teł. 39-90-83
Druk: mgr inż. Piotr Włodarski,
ul. K s a w e r ó w 21; tel. 43-14-71 w. 240
N a k ł a d 2000 egz.

Wydawnictwa

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10418" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10396">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/0e4874ad10a2b28d82867e16cb117f39.pdf</src>
        <authentication>d9185b4125ea4850c33908888422a5d9</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123878">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3624</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123879">
                <text>1993</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123880">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3401</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123881">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1993 t.47 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123882">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1993 t.47 z.1, s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123883">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123884">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123885">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123886">
                <text>1993

rok X L V I I

nr

1 (220)

indeks

369403

cena

18000

zł

Benedyktowicz » . Bogucki l a t a t a o w s k i james Clifford M Dowlaszewicz
Mna Eneelkins MM Głowacki w t a * Jackowski
Krawczyk A*mKroh
MichaiLuboradzM w Olędzki K ^ I ^ Piątkowscy ^Sempoliński * Smolan

zbigme.

mm

�SPIS T R E Ś C I
Jarosław Krawczyk
James Clifford
Wojciech Michera
Zbigniew Benedyktowicz
Zbigniew Benedyktowicz
Aleksander Jackowski
Rzecz o u m i e r a j ą c y c h
Michał Luboradzki
Roch Sulima
Michał Luboradzki
Jacek Olędzki
Tadeusz Chrzanowski
Wacław

Głowa, na którą wszystek koniec świata przyszedł
. . .
O kolekcjonowaniu sztuki i kultury
Tajemnica butów, czyli pochwała muzeum
O „Epitafium i siedmiu przestrzeniach" - rozmowa z Jackiem
Sempolińskim
. . . "
Emaus - Za dużo czy za mało wolności? Rozmowa z Januszem
Boguckim i Niną Smolarz
Wariacje na obrazy i przestrzeń teatralną Andrzeja Majews­
kiego •

3
II
17
19
22
30

syrenach
Daty, wydarzenia, komentarze
Przyczynek do semiotyki śmierci
Kompozycje parkingowo-chodnikowe. Raport z ekspozycji

32
33
38

Izolaty (O spopielaniu świetlanej przyszłości)
Książeczka z kresów

39
45

Wspomnienie
Siedemnaście wizyt u Skirzyńskiego

49
50

Jestem fotografem (dokończenie)
Katechizm poddanych galicyjskich. Fragmenty przygotował
do druku i posłowiem opatrzył Antoni Kroh
Czy słońce rodzi się 13 grudnia? - czyli rzecz o pewnej
..polemice"

58

Skirzyński

Wanda Dowlaszewicz
Michał Głowacki
Józef Szymańczyk
Konstanty Leliwa Słotwiński
Krystyna Piątkowska
Krzysztof Piątkowski
Summary of Articles

68
77
80

Na

o k ł a d c e : Jacek Sempoliński, Głowa Ukrzyżowanego,
1988

Na

s t r o n i c t y t u ł o w e j : Fragm. wystawy E p i t a f i u m i s i e d e m p r z e ­
s t r z e n i . W głębi „ściana" z obrazami Jacka Sempolińskiego, na pierwszym
planie Ukrzyżowanie, rzeźba Andrzeja Wojciechowskiego. Fot. Erazm Ciołek.

Redakcja dziękuje
Ministerstwa

Departamentowi

Kultury

kościół ŚW. Anny, rysunek,

Działalności

Kulturalnej

i Sztuki.za pomoc w wydaniu

numeru

�polska sztuka ludowa

KONTEKSTY
antropologia kultury • etnografia

INSTYTUT

SZTUKI

POLSKIEJ

• sztuka

AKADEMII

NAUK

�CONTENTS
Jarosław Krawczyk
James Clifford
Wojciech Michera
Zbigniew Benedyktowicz
Zbigniew Benedyktowicz
Aleksander Jackowski
On D y i n g

3
II
17

Dates, Events, Comments
A Contribution to the Semiotic of Death
Sidewalk-Parking Lot Compositions

32
33
38

Insulatores (On Turning the Brilliant Future into Ashes
A Booklet from the Eastern Territories

39
45

Wacław Skirzyński
Seventeen Visits with Skirzyński

49
50

19
22
30

Syrena

Michał Luboradzki
Roch Sulima
Michał Luboradzki
Jacek Olędzki
Tadeusz Chrzanowski
Wacław

"The Head Upon Which All the Ends of the World Comes"
On Collecting Art and Culture
The Mystery of Shoes, or Impraise of the Museum
On the "Epitaph and Seven Spaces" - an Interview with Jacek
Sempoliński
Emaus - Too Much or Too Little Freedom? An Interview with
Janusz Bogucki and Nina Smolarz
Variation on an Image and Theatrical Space by Andrzej
Majewski

Skirzyński

Wanda Dowlaszewicz
Michał Głowacki
Józef Szymańczyk
Konstanty Leliwa Słotwiński

Krystyna Piątkowska
Krzysztof Piątkowski
Summaries of Articles

I am a Photographer (An Interview Noted by Anna Engelking.
Continuation)
"The Catechism of Galician Subjects: Concerning Their Rights
and Obligations towards the Government, Manor and Them­
selves" (1832)
Is the Sun Bom on December 13 - About a Certain ..Polemic"

58

68
77
80

R e d a g u j ą : Zbigniew Benedyktowicz, Aleksander Jackowski. Sławomir Sikora (sekretarz redakcji) oraz Ewa Korulska, Anna
Kunczyńska-lracka. Ludwik Stomma
D o r a d z a j ą i w s p ó ł p r a c u j ą : Jerzy Bartmiński, Ewa Fryś-Pietraszkowa, Antoni Kroh, Jacek Królak, Jacek Olędzki, Czesław
Robotycki, Roch Sulima, Bożena Dudko, Zofia Bisiak
T ł u m a c z e n i a : Aleksandra Rodzińska
P r o j e k t o k ł a d k i i s t r o n y t y t u ł o w e j : Jacek Królak
Redaktor

t e c h n i c z n y : Krzysztof Nalewajko

Adres redakcji: Instytut Sztuki PAN, ul. Długa 28, 00-950 Warszawa, skr. poczt. 994, tcl. 31-32-71/4 wew. 243

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10419" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10397">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/309bd46cb5c2e4c2bf9429a4271808e0.pdf</src>
        <authentication>e71ac4b730fe37bbdcdfb2ecb818785e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123887">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4703</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123888">
                <text>1963</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123889">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4366</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123890">
                <text>Summary of articles/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1963 t.17, z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123891">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1963 t.17, z.3-4, s.207-208</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123892">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123893">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123894">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="123895">
                <text>P

O

L

I

S

H

F

Roman Reinfuss — F O L K A R T I N RZESZÓW V O I VODSHIP AND R E S E A R C H C A R R I E D OUT T H E R E
Folk art in Rzeszów Voivodship is greatly varied,
and this is connected with the fact that this region
is inhabited by a number of ethnographic groups,
each with their own traditional culture. I n the
northern and central parts, inhabited by Polish
population, the following groups can be distinguishe:
Lasowiaks (formerly from the Sandomierz Forest),
the Pogórzans and three separate groups from Rze­
szów, Łańcut and Przeworsk.
The southern and eastern parts are inhabited by
Ukrainians, among whom the Ł e m k o w i e from the
L o w Beskids and the Bojkowie from the Bieszczady
Mountains stand out because of the different char­
acter of their highland culture. To the south of the
part inhabited by the Ł e m k o w i e we find the Dolinians, who live in the neighbourhood of Ukrainian
villages. The author of the article reports on the
extensive research being carried on in the Rzeszów
Voivodship. Apart from the large amount of existing
literature on the subject, research is now being con­
ducted by: the Regional Museum in Rzeszów, the
Art Institute of the Polish Academy of Sciences, the
Museum of Folk Building in Sanok.
Roman Reinfuss
— F R O M S T U D I E S ON F O L K
SCULPTURE IN STONE IN T H E REGION OF T H E
ŁEMKOWIE. P A R T I I , F I G U R E S .
The folk sculpture of the Ł e m k o w i e can be di­
vided into three groups: 1. old sculptures, definitely
bearing the stamp of historical styles; 2. modern
sculptures, done with great technical skill, but
reminiscent of plaster devotional figures i n their
banality; 3. figures that have preserved the primi­
tive folk spirit, reminiscent of religious figures
carved in wood. The author of the article analyses
the last-mentioned group of sculptures. I n the region
inhabited by the Ł e m k o w i e , these sculptures are
linked with the production of the stone masons
workshops there. The artistic work of the stone
masons kept strictly to architectural sculptures —
shrines and figures: figures on crosses in cemeteries
and on wayside crosses and the figures in shrines.
Out of the large range of figures representing Christ
on the Cross, the author distinguishes several groups
with specific formal features.
Franciszek Kotula — " T A P E S T R I E S " — M O D E R N
F O L K PAINTING IN T H E VILLAGES OF RZE­
SZÓW V O I V O D S H I P
A new and particularly widespread kind of folk
art today are the so-called "tapestries", which are
paintings on paper, linen, or simply on the wall
itself. These "tapestries" have become very popular
in Rzeszów Voivodship, as they did all over the
country after the First World War. They started
being painted for sale after 1945 and their production
developed mainly in centres which, on the one hand,
could boast of rich traditions in ornamentation and,
on the other hand, presented possibilities of selling
them. The size of the "tapestries" is anything up to
two sq. metres. The subjects vary considerably, from
plant and animal motifs to whole "views" with
human figures and animals against the background
of a landscape. They are usually painted by women.
The painting technique is marked for its naivety,
primitivism and a tendency towards decorative stylization. This is one of the few kinds of folk art
destined for use in the villages, where the "tape­
stries" are very popular.

O

L

K

A

R

T

The genesis of the "tapestries" is, according to
the author, to be found in the general tendencies
of ornamentation in folk art; he points to the simi­
larity between the ornamentation of the "tapestries"
and that of painted coffers (fig. 10, 11) embroidery
(fig. 4, 5), etc. On the other hand, the so-called petty
bourgeois taste has had an evident influence on the
work of the artists painting these "tapestries"
(fig. 13).
Despite certain common features in the "tape­
stries" from various areas, there are some characte­
ristic groups among them which definitely stand out
from the rest, bearing the specific features of
various centres. This can be seen if only by comp­
aring examples from Rzeszów Voivodship with those
from the Lublin Voivodship (Fig. 41).
Stefania Krzysztofowicz,
Ewa Snieżyńska
GEOIS P A I N T E R S O F LEŻAJSK IN
CENTURY

— BOUR­
T H E 19th

Leżajsk, which, thanks to the miraculous picture
of the Madonna in the Bernadine Monastery there,
was a town where religious festivals were held
from the end of the 17th century to the end of the
19th century, was also the home of picture painters
who, apart from making pictures for sale at the
festivals, also painted pictures on commission for
the burghers and the monastery. Apart from many
anonymous works, there are some pictures with
a signature. The authoresses of the article deal with
the works of the following painters of the 19th
century: Zachariasz Chodziński (fig. 1—4), Szymon
Chodziński (fig. 5—6), Jakub Stankiewicz (fig. 8).
T. Bąkowski and W ł a d y s ł a w B ą k o w s k i and F r a n ­
ciszek Ksawery Stankiewicz (fig. 11—15). They based
their work on patterns seen in wood-cuts and
engravings (fig. 16). Many of their pictures represent
the Lelżajsk Madonna.
Teresa Szetela — P A I N T E D G L A Z E D T I L E S F R O M
LEŻAJSK
The development of the production of glazed tiles
in Leżajsk can be observed from the second half of
the 18th century on the basis of the material avail­
able. The authoress traces the beginnings of this
art back to a stove made in the second half of the
18th century, to be found in the Bernardine Church
in Leżajsk (fig. 48—51, 52).
The painted tiles described i n the article, which
have been dated as work from the end of the 19th
century, have measurements varying from 25 X 1 6 ,
22 X 18 to 12.5 X 21.5 cm. They are made of ferrous
clay and are painted with engobes. The background
is of white slip. The colours found were: green,
brown, blue and yellow.
As regards artistic decoration, the Leżajsk tiles
can be divided into three groups: 1. plant ornament­
ation; 2. animal motifs; 3. figure compositions, in
which there is a set of tiles with battle scenes
(fig. 29, 32, 34, 47), which can be attributed to the
potter Wojciech Krystaniecki. Then there is a sep­
arate group of tiles from the "Subprefect's Manor
House" in Leżajsk most probably dating back to
the first half of the 19th century.
Jadwiga
Teodorowicz-Czerepińska
— GROUP O F
C H A P E L S W I T H COLUMNS I N JASŁO D I S T R I C T
The article contains a description of a group of
50 brick-built chapels with columns, found exclusive­
ly in the district of Jasło. They date back to the
19th century and the beginning of the 20th century.
207

�n O J l b C K O E

H A # O f l H O E

P e ń H C p y c c — O HAPOßHOM
XElIIOBCKOrO BOEBOflCTBA
PoMaH

MCKyCCTBE

H C K Y C C T B O

MMTMBHblM X a p a K T e p O M M C T p e M J i e H H e M K
fleKOpaTMBHOÍÍ CTMJIM3aąMM. 3 t 0 OflMH H3 HeMHOrMX BHflOB Ha-

poflHoro TBopnecTBa,
B

2 C e m o B C K O M BoesoflCTBe HapoflHoe HCKyccTBO
OMeHŁ. p a 3 H 0 C T 0 p 0 H H e
BBMfly
HajIMHHH p a f l a
3TH0rpacpMHecKMX
rpynn,
npeflCTaBJiaroinwx
OTJiMHMTejibH b i e n e p T W C B o e ü TpaflMLiHOHHOií K y j i b T y p b i . B c e B e p Hbix h n,eHTpajibHbix p a ü o H a x , HacejieHHwx nojiaKaMM,
BbicTynaiOT cjiejjyioiiiMe
r p y n n w : JIhcobhkm ( H e K o r ^ a
riyuia
CaHfloinepcKa),
I I o r y j K a H e m tpm OT,ziejibHWX
r p y n n w jKWTeJieii J K e m o B a , JIaHbu.yTa w ü u i e B o p c K a .
l O s c H b i e m BocTOMHŁie p a í í o H w BoeBOflCTBa H a c e j i e Hbi yKpaMHiiaMM, cpeflM K O T o p w x oTJiMHaioTca
cBoeo 6 p a 3 H o ü K y j i b T y p o ü jieMKM — ropu,w
npoJKHBaiomMe
b H n 3 K H X B e c K M f l a x m öomkm —
ropuw
Eemafl.
KDjKHee jieMKOB, n o cocejjCTBy c yKpawHCKMMM « e peBHHMM a C M B y T
flOJIHHHHe.
A B T O p C T a T b M 3HaKOMMT H M T a T e j l a c
ycneuiHbiMM
p e 3 y j i b T a T a M M MCCJieflOBaHMM, n p o B O f l H M w x
Ha TeppMTopwM J K e m o B C K o r o B o e B O f l C T B a . X o t h b H a c T o n m e e
B p e M H c y m e c T B y e r y J K e ô o r a T a a j i H T e p a T y p a n o OTOMy
B o n p o c y , t o B e e me B e f l y T C H
flajibHeiÍLUMe
nccjieflOBaHHH,
K O T O p b i e B03rjiaBJIHK&gt;T
JKeUIOBCKKM O K p y j K H O M
M y 3 e Ü , Ü H C T M T y T M C K y C C T B riOJlbCKOM A K a f l e M M M H a y K
m M y 3 e ü HapoflHoro CTpoMTejibCTBa b C a H O K e .

P e Ü H d p y c c — M3 MCCJIE^OBAHMÍÍ K A M E H H b l X HAPOßHBIX C K y j I b l I T y P B JIEMKOBIHM3PoMaH

HE. HACTb II — * H r y P H A H CKyJIblITyPA J I E M ­
KOB
B

KaMeHHOÍi H a p o f l H o ü C K y j i b n T y p e JleMKOBCKoro
MOJKHO OTjiMHMTb T p M r p y n n b i :
1) flpeBHMe
C K y j i b n T y p b i , H a K O T o p b i x oTHeTJiMBo B H f l H a
ne^aib
M C T o p M H e c K H X CTMJieií, 2) coBpeMeHHbie C K y j i b n T y p M ,
OTJIMHaK&gt;IH.HeCH
BWCOKMM
TeXHMHeCKMM
ypOBHeM
M c n o j i H e H M H , ho n o C B o e í i 6 a H a j i b H o c r a ,
HanoMiiHaioH i w e mncoBbie C T a T y s T K M K y j i b T O B o r o xapaKTepa; 3)
npMMMTMBHbie c p n r y p w , p a S o T b i H a p o f l H W X
MacTepoB,
HanoMMHaromMe
flepeBHHHwe
H 3 o 6 p a a t e H M a cbhtmx.

paüOHa

Abtop C T a T b M a H a j i M 3 n p y e T 3 T y n o w i e f l H i o i o r p y n n y .
B JleMKOBCKOM p a í i o H e OHa c B « 3 a H a c MecTHbiM p e MecJioM
KaMCHHbix
flan
MacTepoB.
Mx
TBopnecTBo
oxBaTbiBajio

ceíinac

b

CBoeM

6brry

KOTopbiM flepeBHa nojib3yeTca
n

KOTopbiü

TaM oneHb

nony-

jiapeH.
y T B e p s c f l a a , h t o „ k o b p w " CBH3aHbi c o6ll(mmm TeH«eHLíMaMM H a p o f l H o r o n p w K j i a ^ H o r o
MCKyccTBa, aBTop
C T a T b M y K a 3 b i B a e T H a a H a j i o r M i o M e s i f l y mx o p H a M e H TMKOM M p a C n M C b l O C y H f l y K O B (MJI. 10, 11), BbllHMBOK
(mji. 4, 5) m T . n . C flpyroM CTopoHbi Ha „ K O B p a x " 3aM e T H o C K a 3 b i B a e T c a bjimhhmc T a K H a 3 . „ M e m a H C K o r o

BKyca" (mji. 13).
HecMOTpa

H a H e K O T o p w e o6niMe MepTbi cBofiCTBeHp a 3 J I M H H b I X paÜOHOB CTpaHbl, M03KHO
6e3
T p y f l a B w ^ e j i M T b c p e ^ M hmx x a p a K T e p H b i e
flJia
O T f l e j i b H b i x M e c T H o c T e i ł r p y n n w ; 0 6 stom mojkho j i e r K o
CyflMTb XOTH 6 b l COnOCTaBJIHH paa o6pa3HOB M3 5KeLUOBCKOrO M JlK&gt;5ejIbCKOrO BOeBOflCTBa (mji. 41).

Hbie „KOBpaM"

CTecpaHMH KmMuiTocpOBMH,

Eßa

CHeacMHbCKa — M E -

II1AHCKME XCMBOnMCIIbl X I X B E K A B JIE2KAÏÏCKE
B JlejKaiicKe, KOTopbiił, OJiaro^apa M y ^ o T B o p H O M
MKOHe B o J K b e i ł M a T e p M b M O H a c T b i p e
EepHap^MHOB,
ö b i J i , H a H M H a a c K O H u a X V I I flo KOHi^a X I X b., MecTOM
I i p e C T O J I b H M X n p a 3 A H M K 0 B , JKMJIO T a K J K e M H o r o x y flO&gt;KHMKOB-MKOHOnMCL(eB.
KpOMe
paßOT,
CBa3aHHbIX
C n p a 3 f l H M K a M M , OHM BbinOJIHHJIM 3 a K a 3 b I M e m a H C T B a
H M O H a C T b i p H . Hapafly CO MHOrMMM aHOHMMHbIMM KapTMH3MH M M e e T C a p a f l K a p T M H n O f l n M C a H H b l X MMeHaMM
mx McnojiHMTejieii.
HacTOHmMH CTaTbH nocBHin.eHa

TBopnecTBy

cjieflyio-

m « x xyjj,o&gt;KHMKOB X I X B . : 3axapnaui Xo«3mhckm
(mji. 1—4), IIImmoh Xofl3MHCKM (mji. 5, 6), HKy6 O r a H K e B M H (mji. 8), T. Bohkobckm m B j i a f l M C J i a B Bohkobckm,
* p a H L ( M L i i e K K c a B e p b i C T a H K e B M H (mji. 11—15). 06pa3-

fljia mx p a S o T SbiJiM rpaBiopbi Ha flepeBe
m 3 C T a M n b i (mji. 16). Bojibuioe MecTo b mx TBopiecTBe
u.ai«M

3aHMMaji

o6pa3

JlejKaiłcKoił

EoroMaTepM.

Tepeca IUeTejia — POCnMCHHE M3PA3IIbI JIEyKAÏÏCKA

CKyjibnTypy cTporo apxwTeKTOHHHecKoro

x a p a K T e p a — HacoBeHKn m CTaTyu: cpwrypHbie M3o6pameHMH H a M o r i w i b H w x
m npMflopojKHWx
KpecTax,
a TaKJKe b n a c o B e H K a x . CpeflM ö o j i b i i i o r o KOJiHnecTBa
MccjieflyeMbix p a c n a T M Í i aBTop BWflejiaeT r p y n n w , otJ i M i a i o m e c a cneuMcpMHecKMMM d p o p M a M j í .

O n p o H 3 B O f l C T B e M3pa3L(0B b J l e j K a ü c K e y n o M M H a e T CH y&gt;Ke B MCTOHHMKaX CO BTOPOM nOJIOBMHbl X V I I I
B e K a . K nepBbiM n a i w a T H M K a M 3 T o r o npoM3BO^CTBa
aBTop CTaTbM oTHocMT neHb (BTopaa n o j i O B M H a X V I I I b.)
b K O C T e j i e O.O. B e p H a p f l M H O B (mji. 48—51, 52).

B CTaTbe onMCbiBaioTCH pacnMCHbie M3pa3L(bi KOHi^a
X I X BeKa pa3MepoM 25 X 16, 22 X 18, flo 12,5 X 21,5 cm.
K o T y j i H — „KOBPH" — C O B P E M E H HAH HAPOÄHAfl JKMBOIIMCb &gt; K E I U O B C K O H REPEBHM
OpaHHMiueK

Bojibiuoe pacnpocTpaHeHwe nojiynnjia b HacToamee
BpeMH H O B a a O T p a c j i b H a p o f l H o ü jKMBonMCM, T a K H a 3 .
„KOBpw", a B J i a r o m w e c o ö o ü n a H H O H a ö y i v t a r e , n o j i o r a e
jih6o H e n o c p e f l C T B e H H o H a c T e H a x . 3 t o t bha H a p o f l Horo T B o p n e c T B a CTaji n3BecTeH nocjie n e p B o i ł M n p o BOÜ BOMHbl H OCOÖeHHO HaCTO B C T p e H a e T C H B SCeillOBckom B o e B O f l C T B e . B npoflaJKe 3tm „kobpw" CTajiM

noHBjiHTbca n o c j i e 1945 r . IIpoM3BOflCTBO ,.kobpob" p a 3 BepHyjiocb

rjiaBHbiM

o6pa30M

b

T e x MecTHOCTax, r ^ e

Ohm

CflejiaHbi

M3 3 K e j i e 3 M C T o i ł tjimhw m n o K p w T b i
c o c T a B J i a e T noSeji. B pacKpacKe n p e 3 e j i e H b i ü , KopMHHeBbiM, r o j i y ß o M m a c e j i T b i i i

aHroôaMM. 3&gt;üh
oöjia^aeT

uBeTa.
B JieKOpaTMBHOM OTHOlIieHMM J I O K a i i C K M e M3pa3H,bI
flejiHTca
Ha 3 r p y n n w : 1) p a c T M T e j i b H w í í opHaMeHT, 2)
ÍKMBOTHblM OpHaMeHT, 3) 43MrypHbIM OpHaMeHT (b 3T0Í1
r p y n n e B w / j , e j i a e T c a 6aTajiMCTMHecKaa TeMaTMKa (mji.
29—32, 34, 47). Haflo nojiaraTb, h t o mx aBTopoM
aBJiaeTca r o H ^ a p B o f t u e x K p M C T a H e r i K M . O T ^ e j i b H y i o
r p y n n y n p e f l C T a B J i a i o T M 3 p a 3 u , w M3 „ n o f l C T a p o c T M H C K o ü
y c a f l b ö b i " b JlejKafícKe n o Bcew B e p o a T H O C T M c n e p BOií nOJIOBMHbl X I X BeKa.

c oflHoíí cTopoHbi cyiqecTBOBajiM 6oraTbie Tpa^MqwH
n p M K J i a f l H o r o M C K y c c T B a , c flpyroń J K e — B 0 3 M O J K H o c T b
c6biTa. P a 3 i a e p b i „kobpob" flOCTMrawT 2 M e T p o B . Mx
TeiaaTHKa oneHb pa3Hoo6pa3Ha ; OHa oxBaTbmaeT p a c T M T e J l b H b i e M aCMBOTHbie MOTMBbI, a T a K J K e
Liejibie
neH3a»cji c ( p H r y p a M H j i i o f l e i i w hímbothwx.
A ß T O p a M M „KOBpOB" BBJiaiOTCH
npeHMyH(eCTBeHHO
H i e H m W H b l . M X »CMBOnMCb O T J I H H a e T C a HaMBHbIM, n p H -

208

HepenMHbCKa-TeoflopoBMM
• — rpyíHIA
COBEH C KOJIOHHAMM B PAÏÏOHE HCJIO

HflBMra

HA-

B C T a T b e paccMaTpMBaeTca r p y n n a 50 KaMeHHbix
HacoBeH b BMfle aommkob c kojioHHaMM Konica X I X
m Hanajia X X bb., K O T o p w e BCTpenaroTca mckjiiohmTejibHo b paMOHe MecTenKa Hcjio.

�CZASOPISMA INSTYTUTU

SZTUKI

PAN

wydawane przez
P.P. W Y D A W N I C T W A A R T Y S T Y C Z N E I

FILMOWE

B I U L E T Y N H I S T O R I I S Z T U K I , kwartalnik, ponad 100 str. dużego
formatu, około 100 ilustracji. Cena 24 zł, prenumerata półroczna 48 zł,
roczna — 96 zł.
P O L S K A S Z T U K A L U D O W A , kwartalnik, 64 str. dużego formatu,
bogaty materiał ilustracyjny. Cena 18 zł, prenumerata półroczna 36 zł,
roczna — 72 zł.
PAMIĘTNIK T E A T R A L N Y , kwartalnik, ponad 170 str. druku, około
100 ilustracji. Cena 18 zł, prenumerata półroczna 36 zł, roczna — 72 zł.
K W A R T A L N I K F I L M O W Y , około 100 str. druku, kilkanaście
Cena 10 zł, prenumerata 20 zł, roczna — 40 zł.

ilustracji.

M U Z Y K A , kwartalnik, około 130 str. druku, liczne przykłady nutowe.
Cena 18 zł, prenumerata półroczna 36 zł, roczna — 72 zł.
PRENUMERATA
Zamówienia i przedpłaty na prenumeratę przyjmowane są w terminie
do dnia 15-go miesiąca poprzedzającego okres prenumeraty — przez:
Urzędy Pocztowe, listonoszy oraz Oddziały i Delegatury „Ruchu".
Można również zamówić prenumeratę dokonując w p ł a t y na konto
P K O nr 1-6-100020 — Centrala Kolportażu Prasy i Wydawnictw
„Ruch" — Warszawa, ul. Srebrna 12.
Cena prenumeraty za granicę jest o 40% droższa od ceny podanej wy­
żej. Przedpłaty na tę prenumeratę przyjmuje na okresy półroczne
i roczne Przedsiębiorstwo Eksportu i Importu „Ruch" w Warszawie,
Wilcza 46, konto 2-6-71 w Narodowym Banku Polskim w Warszawie,
ul. Warecka 10.
SPRZEDAŻ
Egzemplarze zdezaktualizowane można nabyć w sklepie „Ruchu" przy
ul. Wiejskiej 14 w Warszawie. Zamówienia spoza Warszawy należy
kierować do Centrali Kolportażu Prasy i Wydawnictw „Ruch", War­
szawa, ul. Srebrna 12.
Aktualne numery czasopism Instytutu Sztuki P A N
w większych księgarniach miast wojewódzkich:
Białystok — Lipowa 43
Bielsko —• Dzierżyńskiego 3
Bydgoszcz — 1 Maja 17, Dwor­
cowa 14
Bytom — Kościuszki 4
Chorzów — Wolności 13
Częstochowa — Al. NMP 8
Gdańsk-Wrzeszcz — Grunwaldz­
ka 8
Gdynia — Świętojańska 47
Gliwice — Zwycięstwa 31
Grudziądz — Rynek 13
Inowrocław — Królowej Jadwi­
gi 31
Kalisz — Śródmiejska 14
Katowice — Warszawska 11
Koszalin — Młyńska, blok 12
Kielce — Sienkiewicza 30, Sien­
kiewicza 60
Kraków — Podwale 6
Lublin — Krakowskie
Przed­
mieście 68

są

do

nabycia

Łódź — Piotrkowska 102a
Poznań —• Marcinkowskiego 21,
Armii Czerwonej 37
Przemyśl — Franciszkańska 19
Radom — Żeromskiego 27
Rzeszów — Kościuszki 3
Sandomierz — płk. Skopenki 4
Słupsk — PI. Zwycięstwa 11
Sopot — Bohaterów Monte Cassi­
no 26
Sosnowiec — Czerwone Zagłę­
bie 23
Toruń — Rynek Staromiejski 30
Warszawa — Krakowskie Przed­
mieście 7, Kredytowa 9, Pięk­
na 31/37, Bracka 20, Nowy
Świat
35,
Rynek
Starego
Miasta 22/24
Włocławek — 3 Maja 25
Wrocław —• Kuźnicza 42
Zabrze — Wolności 276

S t o ł e c z n e Z a k ł a d y Graficzne.
Z . 2. w - w a ,
Podchorążych
39. z a m .
467.
i l u s t r . k l . I I I , 120 2 A l •!- k a r t o n b i a ł y k l . I I I , 220 g. B I . N a k ł a d 1 G00 egz.

Pap.
L-56.

�•a
a

-5

mZ

o»

m

O

3

Wmm

2

S

O;

Oí

«

^

^ .

-

¡«f

•1

•'S — • * ,
g r o o o© ]
:^V.^r* """ti* *
^ « f Ô L :

&gt;

^&gt;».^&gt;t" * £ * ~ 0

*S

3

O i '-as-^îA.

V i L ç - ^ ^ P ^

5 p ö p . , esa " 7 &lt;Sf&gt;y o .

3

a*

^11» «MM MM*

^é-fs
1 111

V;

' Q¿

©

}«0 O

S » £ ~ ¡SD

«

5 ) 0 ^ 3 i

o. ^ o .

•2Í - s , *— ł

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10432" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10410">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/444321ecaa6602cc1da89412a76007e3.pdf</src>
        <authentication>5c17514a4c36ba2b6a864d45fbb62b1d</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124081">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:740</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124082">
                <text>1971</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124083">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:682</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124084">
                <text>Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1971 t.15 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124085">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1971 t.15 z.2, s.287-314</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124086">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124087">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124088">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="124089">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124090">
                <text>R

E

C

E

N

Z

J

E

T O M A S Z M A R S Z E W S K I , The Age of Maize Cultivation in Asia (a Review of
Hypotheses and New Ethnographical, Linguistic and Historical Data), „Folia Orientalia", t. 4: 1963, s. 244-295; The Age of Maize Cultivation in Asia (Further
Inve­
stigations) „Folia Orientalia", t. 10: 1969, s. 91-191; 1 mapa.
Botanikom, historykom kultury, geografom, a także historykom gospodarczym
nie jest obca doniosła rola, jaką liczne odmiany kukurydzy odegrały w gospodarce
Nowego i Starego Świata. Pochodzenie tej rośliny i czas jej pojawienia się w Sta­
rym Świecie nie zostały jeszcze dotąd ostatecznie ustalone. Zdaniem większości ba­
daczy roślina ta rozwinęła się w Ameryce, przy czym przeważa opinia, że jej udo­
mowienie dokonało się na obszarze dzisiejszego Meksyku, gdzie w dolinie Tehuacan
znaleziono kolby kukurydzy, z których najstarsze liczą 6-7 tysięcy lat. Taką datę
podaje wybitny znawca tego problemu P. C. Mangelsdorf, który poświęcił sprawie
udomowienia kukurydzy i jej dziejom szereg w a ż n y c h studiów wykorzystanych
w recenzowanej tu pracy . Z drugiej strony botanik amerykański Anderson (1945)
w y s u n ą ł hipotezę, której słuszności nie wykluczało również szereg innych badaczy
amerykańskich (np. Carter 1963), japońskich (np. Suto i Yoshida 1956) i indyjskich
(np. Vishnu Mittre i Gupta 1966), chociaż on sam się później z niej wycofał —
a według której ojczyzną kukurydzy mogła być Birma Północna.
Jeżeli idzie o z w o l e n n i k ó w amerykańskiego pochodzenia kukurydzy, to znacz­
na ich część jest zdania, że przeniesienie uprawy tej rośliny z Ameryki do Starego
Świata zostało dokonane po wyprawach Kolumba. Równocześnie nie brak g ł o s ó w
wśród geografów, botaników i historyków kultury, jak Stonor i Anderson (1949),
Sauer (1952), Heine-Geldern (1958), Carter (1953, 1963, 1964) i inni, że uprawa k u ­
kurydzy mogła zostać przeniesiona z Ameryki do Azji (lub vice versa) drogą transрасу ficzną w czasach przedkolumbijskich. Należy przy tym dodać, że adherenci
tego poglądu różnią się pomiędzy sobą co do czasu, w którym to mogło ewentual­
nie nastąpić, czyniąc odpowiedzialnym za to ten lub ów lud mieszkający na wy­
spach Pacyfiku, czy też na jego azjatyckich wybrzeżach. W każdym razie ich hi­
potezy otwierają szerokie horyzonty przed badaczami z w i ą z k ó w kulturowych po­
między Starym a Nowym Światem.
Odosobnione stanowisko zajmuje wybitny skądinąd uczony, jakim jest botanik
M. D. W. Jeffreys, który w swej hipotezie (bardzo słabo zresztą uzasadnionej) do­
wodzi, że uprawa kukurydzy została przeniesiona z Ameryki do Starego Ś w i a t a
w średniowieczu szlakiem transatlantyckim. Mieli tego dokonać Arabowie, którzy
1

7

1

T. Marszewski nie zna jednak dwóch artykułów Mangelsdorfa, które mogłyby
rzucić pewne światło na interesujące go zagadnienie. Mam tu na myśli artykuł New
evidence on the origin and ancestry of maize, „American Antiquity", t. 19, nr 4,
s. 409-410, oraz Reconstructing
the ancestor of corn, „Proc. of American Philo­
sophical Soc", t. 102, nr 5, s. 454-463.

�288

RECENZJE

jakoby wprowadzili uprawę tej rośliny zrazu w Azji Zachodniej, a potem i Po­
łudniowej, aż po Filipiny włącznie.
Tak duża rozbieżność opinii naukowych co do czasu i miejsca udomowienia
kukurydzy i co do początków wprowadzenia uprawy tej rośliny w Starym Świecie
pochodzi przede wszystkim stąd, że badacze interesujący się tym problemem nie
wykorzystali wszystkich istniejących źródeł mogących rzucić jakieś światło na to
zagadnienie i budowali swe hipotezy na niewielkich, a w każdym razie na bardzo
niepełnych grupach ś w i a d e c t w źródłowych. Dopiero Tomasz Marszewski w swej
recenzowanej tu pracy nie tylko dokonał przeglądu wszystkich hipotez odnośnie do
czasu i miejsca wprowadzenia uprawy kukurydzy do Azji, ale przede wszystkim
sklasyfikował i uporządkował wszelkie rodzaje źródeł do tego problemu, kładąc
w ten sposób jako pierwszy realne podstawy do badań nad najważniejszym od­
cinkiem dziejów uprawy kukurydzy w Starym Świecie. Marszewski przedstawił
też w obu częściach swej pracy („Folia Orientalia" t. 4 i t. 10) pewne własne su­
gestie, a nawet w ł a s n ą hipotezę w tym zakresie w oparciu o szeroki wachlarz róż­
norodnych źródeł, które potrafił nader umiejętnie wykorzystać. Wysunięta przez
Marszewskiego hipoteza sugeruje (por. „Folia Orientalia", t. 10, s. 190-191), że
pierwsze wprowadzenie pewnych „prymitywnych" t y p ó w kukurydzy z Ameryki
do Azji mogło mieć miejsce jeszcze w czasach przedkolumbijskich. Marszewski
uważa jednak za przedwczesne, w obecnym stanie badań, aby można było udo­
wodnić jaką drogą lub drogami mogło to zostać dokonane. Autor nie wyklucza, że
stało się to za pośrednictwem drogi wiodącej ku Himalajom przez zachodni Syjam
lub zachodnią Birmę względnie przez Wietnam i Laos, przy czym droga penetracji
z Ameryki na P ó ł w y s e p Indochiński mogła biec przez którąś z wysp położonych
na Oceanie Indyjskim.
Zastanawiając się nad poszczególnymi kategoriami źródeł, które mogą w n i e ś ć
jakieś wartościowe dane do badań nad interesującym go problemem, Tomasz Mar­
szewski zwraca u w a g ę na szczególną wartość następujących informacji:
1. Dane taksonomiczne i cytogenetyczne, tzn. dotyczące zewnętrznej i we­
wnętrznej morfologii form kukurydzy uprawianych przez rozmaite ludy Azji.
2. Dane paleobotaniczne, a więc przede wszystkim rezultaty badań (zresztą bar­
dzo trudnych) nad ewentualnymi fosylnymi i subfosylnymi szczątkami kukurydzy;
badania takie mogą pozwolić na ustalenie terminu ante quern wprowadzenia upra­
wy kukurydzy do Azji.
3. Dane archeobotaniczne, tzn. odciski fragmentów kukurydzy na ceramice,
oraz dane ikonograficzne, tzn. wyobrażenia tej rośliny na zabytkach archeologicz­
nych, itp.
4. Informacje źródeł pisanych, przede wszystkim azjatyckich, ale również
i europejskich traktujących o Azji.
5. Dane etnobotaniczne dotyczące roli i miejsca kukurydzy w gospodarce,
obrzędach, mitologii i tradycjach historycznych ludów azjatyckich.
6. Rezultaty analizy semantycznej i etymologicznej lokalnych nazw kukurydzy
w powiązaniu z ich geograficznym rozmieszczeniem. Analiza taka jest szczególnie
ważna jeżeli idzie o wykrycie najstarszego centrum uprawy tej rośliny w Azji
i ustalenie kierunków jej wczesnego rozprzestrzeniania się.
T. Marszewski, zastanawiając się następnie nad dotychczasowym w k ł a d e m wy­
żej wymienionych dyscyplin do problemu badań nad początkiem uprawy kuku­
rydzy w Azji, podkreśla zwłaszcza ważność wszystkich badań taksonomicznych
w tym zakresie, od Collinsa (1909, 1920) po Suto i Yoshida (1956) oraz VishnuMittre i Gupta (1966). Badania tych uczonych objęły kolekcje kukurydzy z całego

�RECENZJE

289

prawie obszaru Azji (Turcja, Azerbejdżan, Iran, Azja Środkowa, Afganistan, Indie,
Nepal, Birma, Filipiny, Japonia, Chiny i wschodnia Syberia). Suto i Yoshida w swej
pracy stanowiącej najobszerniejsze studium nad formami kukurydzy uprawianymi
w Azji wyróżniają piąć różnych r a s , podając przy tym ich szczegółową charakte­
rystykę, zasięg i domniemane pochodzenie. Z tych pięciu ras tzw. „perska" i „egej­
ska", najbardziej zbliżone do prymitywnych odmian kukurydzy amerykańskiej, by­
ły — w e d ł u g zdania Suto i Yoshida — uprawiane w A z j i już w okresie przedkolumbijskim. Natomiast inne rasy rozprzestrzenić się miały na tym kontynencie
w późniejszych czasach. Marszewski, omawiając wyniki badań tych japońskich
uczonych, dochodzi do słusznego przekonania, że niektóre ich wnioski są nieco
przedwczesne i że brak nam, dla uzyskania pełnego obrazu, badań taksonomicz­
nych nad kukurydzą uprawianą we wschodniej części P ó ł w y s p u Indochińskiego, co
do której nie posiadamy jeszcze rozeznania morfologicznego. Spostrzeżenie Marszewskiego jest bardzo ważne z uwagi na to, że idzie tu o obszar, na którym m ó g ł
powstać, jak to wynika z innych danych, pierwszy ośrodek uprawy kukurydzy
w Azji.
2

Analizując następnie rezultaty prac paleobotanicznych mogących rzucić pewne
światło na czas wprowadzenia uprawy kukurydzy do Azji, Marszewski odnosi się
ostrożnie do poglądu Vishnu-Mittre i Gupta (1966) w sprawie wczesnego datowa­
nia (ewentualnie X I I I lub X I V w.) subfosylnych p y ł k ó w kukurydzy znalezionych
w górach zachodniego Kaszmiru. Z drugiej jednak strony zdaniem Marszewskiego.
gdyby nawet pyłki te pochodziły z okresu wczesnopokolumbijskiego, byłoby to dla
tych tak odległych od wielkich szlaków komunikacyjnych terenów wystarczająco
wczesne świadectwo mogące przemawiać pośrednio za wprowadzeniem kukurydzy
do A z j i już w okresie przedkolumbijskim. Zgadzając się z pierwszą częścią wnio­
sku Marszewskiego muszę tu jednak podnieść, że nie bardzo przekonująca wy­
daje mi się jego część druga. Czy jednak naprawdę potrzeba było dłuższego czasu,
aby przenieść uprawę kukurydzy z wybrzeża południowej Azji na teren Himala­
jów? Nie wydaje mi się to konieczne. Przecież kupcy czy pielgrzymi mogli prze­
nieść znajomość tej rośliny z wybrzeży Indii do Kaszmiru w ciągu paru lat.
W związku z tym nie jest wykluczone pośrednictwo Portugalczyków w okresie pokolumbijskim. Przypomnieć tu należy w istocie, że Portugalczycy, którzy prawdo­
podobnie uprawiali kukurydzę w Mina na wybrzeżu Afryki zachodniej już w 1502 r,
(por. jednak o tym Mauny, Tableau géographique
de 1'Ouest Africain au moyen
age, I F A N - D a k a r 1961, s. 240-241), mogli z łatwością przenieść jej uprawę do Goa
na wybrzeżu Indii, gdzie posiadali swą kolonię już w 1510 r. Stąd już bardzo ła­
two znajomość tej rośliny mogła dojść do Kaszmiru, gdzie kukurydza mogła zna­
leźć się już w połowie X V I w. Oczywiście przypuszczenie to może mieć jakieś pod­
stawy jedynie w tym wypadku, gdyby kukurydza z Mina i z Kaszmiru należała
do tych samych ras.
T. Marszewski odnosi się również z dużą ostrożnością do rzekomych wyobra­
żeń kukurydzy na chińskich zabytkach archeologicznych i ikonograficznych,
a zwłaszcza do rzekomego wyobrażenia kukurydzy na steli z Szan-si pochodzącej
z czasów dynastii Han (początek naszej ery), o którym pisze chiński uczony Czang
Jen-Hsia (1967). U w a ż a on, że może tu chodzić o wyobrażenie innej rośliny upraw­
nej z rodziny Gramineae. Podkreśla też, że najstarsze znane wyobrażenie kukury2

Termin rasa użyty tu został w znaczeniu bot. w ę ż s z y m niż gatunek, lecz
szerszym niż odmiana. Określa populację danego gatunku odizolowaną w pewnym
środowisku, do którego przystosowując się, nabywa ona nieco odrębnego zespołu
cech genetycznych — izolat (Przyp. red.).
19 — E t n o g r a f i a P o l s k a , t. X V , z. 2

�290

RECENZJE

dzy w źródłach chińskich pochodzi dopiero z końca X V I wieku. Marszewski nie
mając też możliwości zweryfikowania Siedowa, który dopatruje się wyobrażeń k u ­
kurydzy na pewnych reliefach khmerskich z X I I wieku, odnosi się do tej identy­
fikacji, moim zdaniem fantastycznej, z dużą rezerwą.
Szczególnie interesujące są rozważania Marszewskiego na temat przydatności
źródeł etnograficznych w badaniach nad czasem uprawy kukurydzy w Azji. Autor
zbadał osobiście w czasie swych prac terenowych, które prowadził w Assamie
(głównie w Górach Luszai) w 1960 roku, tradycje miejscowe dotyczące tej upra­
wy, przy czym — co jest rzeczą nader ważną — wyniki jego badań są po części
zgodne z wynikami dawniejszych badań terenowych Stonora (głównie w Górach
Naga), który jest zdania, że początki uprawy kukurydzy na tym obszarze sięgają
okresu przedkolumbijskiego. Według Marszewskiego, za bardzo odległym momen­
tem wprowadzenia kukurydzy do gospodarki szeregu ludów zamieszkujących H i ­
malaje i P ó ł w y s e p Indochiński przemawia duża rola, jaką roślina ta odgrywa
w wierzeniach religijnych, rytuałach i tradycjach tych ludów. Wydaje się, że argu­
ment ten jest bardzo ważny, zwłaszcza jeżeli w e ź m i e m y pod u w a g ę duży konser­
watyzm wierzeń religijnych i związanych z nimi rytuałów. W związku z tym autor
dochodzi do wniosku, sformułowanego zresztą bardzo ostrożnie, że nie można zu­
pełnie odrzucić hipotezy Stratanowicza (1964) o istnieniu uprawy kukurydzy u l u ­
dów grupy Mon-Khmer już w odległej starożytności, chociaż stwierdza, że w obec­
nej postaci jest ona trudna do przyjęcia.
Dużą zasługę Marszewskiego stanowi uporządkowanie nazw różnych odmian
kukurydzy u ludów zamieszkujących Himalaje i Azję południowo-wschodnią
i wschodnią. Autor zwraca przy tym u w a g ę na duże znaczenie, jakie prowadzone
w tym kierunku badania mogą mieć dla ustalenia czasu i kierunków wprowadze­
nia uprawy kukurydzy do Azji. Również i te badania mogłyby potwierdzić hipo­
tezę Stratanowicza o uprawie kukurydzy u ludów Mon-Khmer już w odległej sta­
rożytności. Należy żałować, że autor nie objął swymi badaniami nazw kukurydzy
w Azji Zachodniej i Środkowej: tureckich, tatarskich, kirgiskich, kaukaskich czy
irańskich, świadomie chyba zawężając krąg swych poszukiwań do wschodniej i po­
łudniowo-wschodniej Azji i do obszaru Himalajów. A przecież byłoby ciekawie do­
wiedzieć się пр., że w przeciwieństwie do Persów, którzy określali kukurydzę
nazwą dhurrat oznaczającą pierwotnie proso sorgho, mieszkający w głębi Azji K i r ­
gizi posiadali własną oryginalną n a z w ę dla tej rośliny, a mianowicie zügerü, b y ć
może pokrewną węgierskiej nazwie kukurydzy — tengeri. Z drugiej strony byłoby
może interesujące wskazać na to, że turecka nazwa kukurydzy misyr boghda'i
(ściśle „pszenica egipska") mogłaby w s k a z y w a ć na Egipt jako na pośrednie ogniwo
penetracji uprawy kukurydzy z Europy południowej do Turcji. Sprzeciwia się jed­
nak temu włoska nazwa kukurydzy grano turco i francuska blé de Turquie, które
w s k a z y w a ł y b y na Turcję jako na miejsce, skąd uprawa kukurydzy dotarła do
Włoch i do Francji. Inna turecka nazwa tej rośliny řcoícoroz (skąd nasza „kukury­
dza") ma chyba charakter rodzimy. Interesujące jest też, że u jednego z ludów
tureckich na Kaukazie kukurydza nosi n a z w ę Turk bughdai („pszenica turecka"),
co w s k a z y w a ł o b y na kierunek ekspansji uprawy tej rośliny z Turcji na Kaukaz.
W Egipcie istnieją dwa gatunki kukurydzy: żółty i biały. Pierwszy z nich zwie się
w dialekcie lokalnym dhura misri (dosłownie „proso egipskie"), drugi zaś dhura,
asz-szami (dosłownie „proso syryjskie"). Wskazywałoby to, że ten drugi gatunek
przyszedł do Egiptu z północy, tj. z Syrii. Interesujące jest, że w Egipcie nie wy­
tworzyła się żadna specjalna nazwa arabska dla kukurydzy, którą w tym kraju
określano mianem innego ziarna, od dawna uprawianego w Afryce (dhura).

�RECENZJE

291

Т. Marszewski przeanalizował również dane źródeł pisanych dotyczące upra­
wy kukurydzy w Azji. Omówił więc źródła chińskie, wietnamskie, tajskie. khmerskie, tybetańskie, nepalskie, indyjskie, arabskie, portugalskie, hiszpańskie, włoskie,
holenderskie, angielskie itd. Ze źródeł tych zdaje się wynikać, że Chiny południo­
we znały już kukurydzę w drugiej połowie X V I wieku (ewentualnie
nawet
w X V wieku, o ile źródło chińskie sygnalizowane przez japońskiego badacza Chiba
jest wiarygodne), a Wietnam północny i Nepal środkowy — w X V I I wieku. Na­
tomiast Tybet południowo-wschodni być może znał już kukurydzę o wiele wcześniej
pod nazwą ma rmos pa'i lo thog, którą znajdujemy w miejscowej kronice zaty­
tułowanej Rgyal Rabs Gsal Bai Me bong, skompilowanej, według tybetologa T u c ciego, w 1508 г., a według innych badaczy już w X V , a nawet w X I V wieku. J e ­
żeli istotnie nazwa ma rmos pa'i lo thog oznacza kukurydzę, to mielibyśmy tutaj
najstarszą ze znanych, p e w n ą w z m i a n k ę źródłową o uprawie tej rośliny w Azji.
Szkoda, że autor, który zresztą nie jest ani turkologiem, ani iranistą, nie prze­
badał dokładniej źródeł tureckich ani też perskich. Sięgnął natomiast do starych
źródeł europejskich m ó w i ą c y c h o Turcji. W źródłach tych zastanowiła go wzmian­
ka zawarta w rachunkowej księdze weneckiego kupca Badoera bawiącego w K o n ­
stantynopolu w latach 1436-1444, gdzie jest mowa o jormento de Turchia. T a ostat­
nia nazwa jest włoskim odpowiednikiem łacińskiego terminu frumentum
turcium
oznaczającego kukurydzę w źródłach południowoeuropejskich okresu pokolumbijskiego. Do wiadomości tej, niewątpliwie bardzo ponętnej dla badacza, który przy­
puszcza istnienie w Azji uprawy kukurydzy w okresie przedkolumbijskim, Mar­
szewski odnosi się jednak bardzo krytycznie, nie wykluczając, że może tu chodzić
0 jakiekolwiek inne ziarno importowane z Turcji.
Bardzo interesująca jest wzmianka o w y s t ę p o w a n i u kukurydzy na jednej
z wysp archipelagu Bandan w południowo-wschodniej Azji, którą podaje w ł o s k i
podróżnik Pigafetta w epoce bardzo wczesnej, a mianowicie w 1521 r. Roślina ta
jednak wymieniona jest pod nazwą hiszpańsko-portugalską mahiz, która jest po­
chodzenia arawackiego (z Haiti). Czyżby na archipelagu Bandan nie istniała miej­
scowa nazwa kukurydzy? A może Pigafetta posłużył się tą nazwą na określenie
jakiejś rośliny (niekoniecznie kukurydzy), która na wyspie posiadała swą w ł a s n ą
nazwę? Sądzę, że sprawa ta, bardzo ważna, bo mogąca istotnie w s k a z y w a ć na
przedkolumbijskie początki uprawy kukurydzy w południowo-wschodniej Azji, win­
na stać się przedmiotem szczególnie wnikliwych badań ze strony historyków kul­
tury i etnobotaników.
Po przeanalizowaniu informacji źródeł pisanych m ó w i ą c y c h o uprawie kuku­
rydzy w Azji, Marszewski dochodzi do wniosku, że wszelkie wzmianki źródłowe
traktujące o tej uprawie, a odnoszące się do Chin, Wietnamu, Tybetu, Iranu i I n ­
donezji i podejrzane o pochodzenie z okresu przedkolumbijskiego, winny zostać
starannie przebadane przez specjalistów-filologów. Autor niewątpliwie ma rację,
winien jednak rozszerzyć swe poszukiwania, jak już o tym wyżej wspomniałem,
również i na źródła traktujące o Turcji i o Azji Środkowej.
Bardzo słuszną jest dalsza uwaga T. Marszewskiego, iż brak informacji o upra­
wie kukurydzy na poszczególnych obszarach nie może być dowodem (zwłaszcza bio­
rąc pod u w a g ę przypadkowość tych informacji), iż rośliny tej nie uprawiano tam.
Marszewski bardzo słusznie podkreśla w związku z tym, że ważne centra kulturowe
1 porty południowo-wschodniej Azji były zbyt odległe od obszarów intensywnej
uprawy kukurydzy w północnych Indiach, w Syjamie i w Chinach, aby ich mie­
szkańcy mogli posiadać jakieś wystarczające informacje o tej uprawie.
Po o m ó w i e n i u dawniejszych hipotez i po rozpatrzeniu różnorodnych danych

�292

RECENZJE

źródłowych odnośnie do problemu miejsca i czasu rozprzestrzenienia się uprawy
kukurydzy w Azji, Marszewski przedstawia postulaty dalszych badań w tym za­
kresie, w y s u w a j ą c hipotezę — zresztą sformułowaną bardzo ostrożnie — iż upra­
wa tej rośliny została przeniesiona z Ameryki do południowo-wschodniej Azji już
w okresie przedkolumbijskim. Szczególnie interesuje przy tym autora miejscami
zwarty, miejscami zaś rozerwany i występujący wyspowo zasięg uprawy kukury­
dzy, rozciągający się od Turcji północnej poprzez Himalaje aż do P ó ł w y s p u Indochińskiego. Ważna tu jest sprawa zasięgów w y s t ę p o w a n i a dwóch najprymitywniej­
szych form kukurydzy azjatyckiej (tzw. rasy perskiej i rasy egejskiej), które po­
k r y w a j ą się na obszarze H i m a l a j ó w i gór sąsiednich. Ważny tu jest również fakt,
że jedyne znane dotąd domniemane kopalne pyłki kukurydzy pochodzą z zachod­
niego Kaszmiru i że ewentualną w z m i a n k ę o kukurydzy spotykamy już w starej
kronice tybetańskiej skompilowanej najpóźniej w 1508 r. W Himalajach i na
obszarach sąsiednich można zauważyć również skojarzenie ważności kukurydzy
w miejscowej gospodarce tradycyjnej z rolą, jaką ta roślina odgrywa w różnych
przejawach wierzeń i kultów miejscowych ludów.
Nader ciekawe są rozważania Marszewskiego nad tym, skąd i jakimi drogami
wtargnęła uprawa kukurydzy na obszar Himalajów. Według jego hipotezy, zresztą
doskonale uzasadnionej, punktem w y j ś c i o w y m uprawy tej rośliny w Azji połud­
niowo-wschodniej był P ó ł w y s e p Indochiński, skąd kukurydza mogła dotrzeć do
Himalajów, zapewne już w okresie przedkolumbijskim, dwoma g ł ó w n y m i szlakami.
Jeden z nich wiódł przez góry i doliny zachodniego Syjamu i wschodniej Birmy,
przez obszary zajęte dziś przez najbardziej zwarty obszar uprawy kukurydzy
w południowo-wschodniej Azji. Drugi szlak wiódł, według Marszewskiego, przez
góry środkowego i północnego Wietnamu oraz przez północny Laos. Jak wynika
z tego, autor recenzowanej pracy uważa, że najstarszym obszarem uprawy kuku­
rydzy w Azji była południowo-wschodnia część tego kontynentu, w szczególności
zaś P ó ł w y s e p Indochiński. Tu, według jego zdania, najwcześniej rozpoczęto tę
uprawę, po przeniesieniu kukurydzy z Ameryki przez Ocean Spokojny do Azji.
Idąc za znakomitym znawcą stosunków przedkolumbijskich pomiędzy Starym
a Nowym Światem, zmarłym niedawno uczonym austriackim Heine-Geldernem,
Marszewski przypuszcza, że p e w n ą rolę w przeniesieniu tej uprawy mogły odegrać
żeglarskie ludy południowo-wschodniej Azji, jak Wietowie, Czarnowie, a przed ni­
mi, jeszcze w odległej starożytności, lud kultury Dong-Son będący zapewne po­
chodzenia austronezyjskiego. Według Marszewskiego ta transpacyficzna droga mo­
gła zahaczyć o Indonezję. Autor odrzuca, i słusznie, możliwość przeniesienia upra­
wy kukurydzy z Ameryki do Azji drogą północną, przez Alaskę, a także fanta­
styczną hipotezę Jeffreysa o przeniesieniu tej uprawy z Ameryki przez Atlantyk
do Azji zachodniej i dalej, aż do Chin, za pośrednictwem żeglarzy arabskich. Mar­
szewski nie wierzy też w pośrednictwo portugalskie, gdy chodzi o wprowadzenie
„prymitywnych" odmian kukurydzy — co moim zdaniem jest już bardziej praw­
dopodobne — chociaż nie wyklucza on, że p e w n ą rolę przy wprowadzeniu uprawy
tej rośliny na P ó ł w y s e p Indochiński mogła odegrać założona w 1519 r. portugalska
faktoria w Martaban, z którego to portu prowadził szlak wiodący ku wschodniej
Birmie. Sprawa ta wymaga jednak jeszcze, moim zdaniem, bardziej wnikliwych
studiów.
Mimo pewnych zastrzeżeń sformułowanych na poprzednich kartach niniejszej
recenzji, zrozumiałych zresztą w sprawie tak spornej, jaką jest czas i miejsce wpro­
wadzenia uprawy kukurydzy do Azji, zastrzeżeń, do których jeszcze powrócę, uwa­
żam pracę Marszewskiego za znakomitą. Należy zwłaszcza z uznaniem podnieść za-

�RECENZJE

293

lety metodolologiczne tej pracy, a zwłaszcza fakt uporządkowania źródeł mających
stanowić podstawę przyszłych badań nad historią uprawy kukurydzy w Azji. Po­
dziwu godna jest również olbrzymia erudycja autora, który potrafił wykorzystać
wszystkie dostępne mu źródła i wskazać na te, których przebadanie może rzucić
nowe światło na sprawę pojawienia się tej uprawy w Starym Świecie. Sądzę, że
pod tym w z g l ę d e m praca T. Marszewskiego przewyższa wszystko to, co napisano
na temat uprawy kukurydzy w Azji.
Jeżeli idzie o wykorzystanie źródeł pisanych, to autor sięgnął przede wszyst­
kim do źródeł azjatyckich (chińskich, wietnamskich, tajskich, tybetańskich, nepal­
skich i innych), wykorzystując przy tym cały szereg materiałów zupełnie nie zna­
nych swym poprzednikom. Marszewski wykorzystał m. in. jako pierwszy badacz
fragment encyklopedii wietnamskiej z X V I I I wieku dotyczący rozprzestrzeniania
się w północnym Wietnamie różnych odmian kukurydzy. Odkrył też w z m i a n k ę
o tej roślinie w pewnym tekście czamskim z X V I I - X I X w., a także w s p o m n i a n ą
już wyżej ewentualną informację o kukurydzy w kronice tybetańskiej, skompilo­
wanej w każdym razie przed końcem pierwszej dekady X V I wieku, a być może,
jak sugerują niektórzy badacze, w X V , bądź nawet w X I V wieku. Inna wzmianka
źródłowa, dopiero po raz pierwszy wykorzystana przez Marszewskiego, to infor­
macja kroniki nepalskiej skompilowanej na przełomie X V I I I / X I X wieku o prze­
niesieniu ziarna kukurydzy do doliny Katmandu w pierwszej połowie X V I I wie­
ku. Jeżeli idzie o źródła europejskie, to szczególnie ważna jest odkryta przez Mar­
szewskiego wzmianka o uprawie kukurydzy na pewnej wyspie archipelagu Bandan
(na południe od Moluków) już w 1521 г., jako też bardzo ważna, ale w y m a g a j ą c a
jeszcze przebadania informacja Badoera o formento de Turchia z lat 1436 -1444.
Do wielu źródeł autor nie dotarł. Z tych nie przebadanych źródeł pisanych
szczególną w a g ę dla interesującego go problemu mogą posiadać inskrypcje czamskie z X I I I - X V wieku. Nie jest wykluczone, jak sądzi Marszewski, że zawierają
one dane o uprawie kukurydzy na Półwyspie Indochińskim w okresie przedkolum­
bijskim, co mogłoby ostatecznie wyjaśnić tę ciągle jeszcze niezbyt jasną sprawę.
Podobną nadzieję pokłada autor w historycznych źródłach wietnamskich skompi­
lowanych przed X V I I wiekiem w źródłach assamskich pochodzących z tejże sa­
mej epoki.
Jeżeli idzie o uprawę kukurydzy w zachodniej Azji, który to problem posiada
w pracy Marszewskiego charakter marginesowy (czy nie należałoby w związku
z tym zmienić tytułu pracy?), to szczególną w a g ę posiadałyby źródła perskie i tu­
reckie, a także i arabskie z I X - X V I I wieku. Te źródła Marszewski wykorzystał je­
dynie tylko odnośnie do Azji wschodniej i południowo-wschodniej, przy czym oparł
się przeważnie na wyjątkach ogłoszonych w przekładzie francuskim przez G. F e r randa w latach 1913-1914. Trzeba zresztą podkreślić, że od czasu edycji Ferranda
upłynęło już 66 lat i pojawiło się odtąd wiele nowych w y d a ń i przekładów t e k s t ó w
arabskich, perskich i tureckich dotyczących Azji wschodniej i p o ł u d n i o w o - w s c h o d ­
niej, które należałoby poddać analizie.
Jeżeli idzie o pisane źródła tureckie, to wydaje mi się, że mogą one nawet
mieć decydujące znaczenie dla wyjaśnienia sprawy początku uprawy przynajmniej
jednego z gatunków kukurydzy w Azji Zachodniej. W grę wchodziły tu różne re­
jestry podatkowe itd., których jest m n ó s t w o w archiwach tureckich, a które nie
są na ogół znane badaczom zajmującym się dziejami kukurydzy. Obecnie przy­
puszcza się, że uprawa kukurydzy została wprowadzona do Turcji w pierwszej
ćwierci X V I wieku. Jak sądzi Willet (1962), chodzi tu o odmiany ,,hard grained
flint maizes" pochodzące z Wysp Karaibskich i ze środkowej Ameryki.

�294

RECENZJE

Wydaje się, że warto było również zwrócić u w a g ę na źródła ruskie i ro­
syjskie z X V I I - X I X wieku, które mogłyby nas zorientować co do uprawy kukury­
dzy w Azji Środkowej, na Kaukazie i w Iranie. Podobne znaczenie dla Iranu mia­
łyby również relacje podróżników angielskich i francuskich z X V I - X I X w.
Brak źródeł zmusił zapewne autora do ograniczenia swych dociekań do obszaru
Azji południowo-wschodniej oraz do przylegających do tej części kontynentu wysp,
chociaż z tytułu pracy zdaje się wynikać, że miał on zamiar zająć się problemem
miejsca i czasu wprowadzenia uprawy kukurydzy w całej Azji. Tak się jednak
składa, że teren, do którego zbadania autor musiał się ograniczyć w oparciu o po­
siadany przez siebie materiał źródłowy i o rezultaty własnych badań terenowych,
jest szczególnie ważny jako ośrodek rozprzestrzenienia się uprawy kukurydzy
w początku okresu pokolumbijskiego. Spotykamy tam bardzo prymitywne odmia­
ny tej rośliny. Na znaczenie tych obszarów dla dziejów uprawy kukurydzy w Sta­
rym Świecie zwraca u w a g ę między innymi znany historyk kultury Afryki R. Mauny, który — omawiając sprawę przeniesienia uprawy tej rośliny na Czarny Ląd —
podkreśla (Tableau géographique
de l'Ouest Africain au moyen age, s. 240), że
problem pojawienia się kukurydzy w Azji południowo-wschodniej nie jest dotąd
rozwiązany i że nie jest wykluczone, iż dotarła ona na te obszary bezpośrednio
z Ameryki, drogą przez Ocean Spokojny.
Czy kukurydza dotarła tą drogą i dalej k u zachodowi, do Iranu i do Turcji"?
Na to pytanie trudno odpowiedzieć. W każdym razie z braku informacji o kuku­
rydzy w arabskim i perskim materiale źródłowym sprzed końca X V wieku nie
mamy bynajmniej prawa wnioskować, że roślina ta nie była znana Arabom, Per­
som czy Turkom doby przedkolumbijskiej. W istocie źródła te, zawierając m n ó ­
stwo informacji o geografii Zachodniej Azji i o zamieszkujących te obszary lu­
dach, m ó w i ą bardzo niewiele o stosunkach gospodarczych tych obszarów, pomi­
jając często informacje o najpospolitszych i najczęściej uprawianych tam roślinach.
Doskonała praca T. Marszewskiego, znakomicie udokumentowana, wykazuje, że
nie jest niemożliwe, aby kukurydza dotarła do Starego Świata przez Pacyfik i przez
południowo-wschodnią Azję. Ten ostatni teren pozostaje ciągle jeszcze możliwym,
a nawet bardzo prawdopodobnym pomostem do penetracji kukurydzy do Azji dro­
gą transpacyficzną i wydaje się, że hipoteza Marszewskiego, tak bardzo ostrożnie
sformułowana, jest niemożliwa do odrzucenia w dzisiejszym stanie badań, przed
wyczerpaniem tych wszystkich źródeł, na które wskazał autor.
T. Marszewski zdaje sobie sprawę z konieczności prowadzenia dalszych badań
w tej materii i w pierwszej części swej pracy (1963) wysuwa w związku z tym po­
stulat podjęcia specjalistycznych badań terenowych w różnych rejonach południo­
wo-wschodniej Azji, analogicznych do tych, jakie etnograf angielski Stonor, a po­
tem i on sam, przeprowadzili w Assamie i w sąsiadujących z nim rejonach.
Wszystkie powyższe uwagi nie mają na celu, powtarzam, jakiegoś podważenia
wartości pracy T. Marszewskiego. Przeciwnie, uważam ją za niezwykle cenną dla
poznania czasu i miejsca wprowadzenia uprawy kukurydzy w Azji. U w a ż a m też,
że posuwa ona bardzo znacznie naprzód zagadnienie kontaktów kulturowych po­
między Starym a Nowym Światem, co jest, jak wiadomo, jednym z najciekawszych
i najmniej zbadanych problemów w dziejach ludzkości. Trzeba też podkreślić, że
dopiero Marszewskiemu udało się usystematyzować i wyczerpująco przeanalizować
wszystkie dostępne źródła do dziejów uprawy kukurydzy w Azji, a zwłaszcza w po­
łudniowo-wschodniej części tego kontynentu, kładąc w ten sposób podwaliny pod
dalsze naukowe badania nad tym problemem.
Tadeusz

Lewicki

�295

RECENZJE

S I E R G I E J A. T O K A R I E W ,
i Wiedza, Warszawa 1969.

Pierwotne

formy

religii

i

ich

rozwój,

Książka

W KiW-owskiej Serii Religioznawczej, obok prac M. Eliadego, R. Petazzoniego,
R. Otta, została wydana synteza radzieckiego uczonego starszego pokolenia S. A. Tokariewa Pierwotne formy religii i ich rozwój (tytuł oryginału: Rannije formy rieligii i ich razwitje, Moskwa 1964). S. A. Tokariew, wybitny etnograf, historyk kul­
tury i religioznawca, urodzony w 1899 roku, może się poszczycić ponad 250 publi­
kacjami, między innymi z zakresu historii i teorii religii, ze szczególnym u w z g l ę d ­
nieniem wierzeń pierwotnych.
Jego ostatnią pracę należy ocenić jako interesującą próbę nowoczesnego, mar­
ksistowskiego spojrzenia na problem klasyfikacji i genezy religii, próbę uporząd­
kowania i uogólnienia ogromnego i różnorodnego empirycznego materiału etno­
graficznego i religioznawczego.
Tokariew stoi na stanowisku redukcjonizmu marksistowskiego, tzn. rozumie re­
ligię jako mistyfikującą formę świadomości społecznej, której istoty należy szukać
w strukturze ekonomiczno-społęcznej. Tak wiec pierwszym i podstawowym zada­
niem marksistowskiej nauki o religii będzie wykrycie materialnej podstawy każdej
poszczególnej formy religii, znalezienie jej realnych korzeni.
Najogólniej można podzielić wszystkie religie na dwa podstawowe typy: re­
ligie ustroju przedklasowego (wspólnoty rodowej) i religie społeczeństw klaso­
wych, jakkolwiek nie da się przeprowadzić między nimi jakiejś wyraźnej granicy.
Uczony radziecki zajmuje się pierwszym typem religii dochodząc do wniosku, że
zasób odziedziczonych z przeszłości wyobrażeń ideologicznych nie znika, lecz otrzy­
muje nowy sens i jest wykorzystywany dla nowych konstrukcji — dlatego też
znajomość treści przedhistorycznych (przedklasowych) religii jest niezbędna dla
zrozumienia współczesnych nawet najbardziej wysublimowanych s y s t e m ó w religijno-filozoficznych.
W części wstępnej swej pracy Tokariew przeprowadza krytykę dotychczaso­
wych s c h e m a t ó w klasyfikacyjnych, które w większości w y p a d k ó w mylą poszcze­
gólne religie indywidualne z typem (formą) religii, włączając w ramy jednej k a ­
tegorii klasyfikacyjnej takie zjawiska ogólne, jak fetyszyzm, totemizm itd. i przy­
padki indywidualne, jak buddyzm, chrześcijaństwo.
Występuje przeciwko klasyfikacjom opartym na podstawie bezpośrednich
obiektów kultu religijnego (kult słońca, kulty lunárně), a grupujących różnorodne
zjawiska według ich czysto formalnego podobieństwa.
Krytykuje ewolucjonistyczne klasyfikacje religii, schematy jedno- lub wielo­
kierunkowe, gdzie każda forma wyrasta jakby spontanicznie z poprzedniej, uważa
też, że posługują się one kategoriami zbyt ogólnymi, obejmującymi zjawiska różne
i historycznie odległe (animizm, fetyszyzm, magia), nieprzydatne dla morfologicz­
nej klasyfikacji religii, którą proponuje autor, właśnie z racji swej ogólności i zbyt
szerokiego zakresu. Zjawiska te są elementami każdej religii —• nigdzie jej jednak
nie tworzą samodzielnie, nie stanowią bowiem całokształtu powiązanych wzajem­
nie wierzeń, a przede wszystkim nie odpowiada im żadna określona forma sto­
sunków społecznych.
Właśnie w tym miejscu leży najważniejszy punkt teorii radzieckiego uczo­
nego. Przedstawia on główne zasady, które powinny obowiązywać marksistowską
klasyfikację religii: 1) powinna być ona dokonana na podstawie istotnych cech
religii; 2) podstawowe cechy klasyfikacji to te, które najłatwiej poddają się obiek­
tywnej obserwacji i analizie; 3) winna ona ujmować religię jako zjawisko społecz-

�296

RECENZJE

nego życia człowieka; 4) winna być historyczna, tzn. dynamicznie u j m o w a ć formy
religii w rozwoju, we wzajemnym historycznym powiązaniu; 5) klasyfikacja winna
prowadzić do problemu genezy poszczególnych form religii, do kwestii ich uwarun­
kowania materialnego.
Społeczny aspekt religii jest tym najbardziej istotnym elementem, który należy
wziąć za podstawę morfologicznej klasyfikacji zjawisk religijnych. Społeczny cha­
rakter stanowi podstawową cechę religii, nadaje on konkretność mglistym i nieuformowanym wierzeniom, jakie powstają w świadomości człowieka. Społeczna for­
ma religii jest odzwierciedleniem określonej formy organizacji społecznej.
Zgodnie z zasadami swojej klasyfikacji Tokariew dzieli religie ustroju przedklasowego na piętnaście form. Historyczną formę religii definiuje jako społeczną
stronę religii wraz z charakterystycznymi dla niej kompleksami wierzeń i czyn­
ności obrzędowych, a także z określoną orientacją umysłową stanowiącą jej styl.
Każda historyczna forma religii obejmuje z jednej strony pozytywne zalecenia,
działania i obrzędy oraz odnoszące się do nich wierzenia, z drugiej — negatywne
żądania, ograniczenia i zakazy. Według autora każda forma organizacji społecznej,
każda formacja społeczno-ekonomiczna posiada własne, odpowiadające jej formy
religii, a obok nich przeżytki wcześniejszych form religijnych trwające w zre­
dukowanej postaci o wiele dłużej niż historyczne warunki, które je zrodziły.
Do grupy najstarszych (jeżeli chodzi o pochodzenie) form religii Tokariew z a ­
licza: totemizm, czarownictwo, znachorstwo, obrzędy erotyczne i kult grzebalny.
Wywodzą się one z w a r u n k ó w życia ludzi pierwotnych. Do późniejszych form re­
ligii odzwierciedlających procesy rozkładu ustroju wspólnoty pierwotnej należy we­
dług autora zaliczyć: kult wczesnoplemienny (inicjacja), kult łowiecki, macierzystorodowy kult świętości i opiekunów, patriarchalny, rodzinno-rodowy kult przod­
ków, szamanizm, nagualizm (kult indywidualnych duchów-opiekunów),
tajne
związki, kult wodzów, kult boga plemiennego oraz kulty agrarne.
Piętnaście w y ż e j wymienionych form religii stanowi główną część opisową
pracy.
Oprócz materialnej podstawy w a r u n k ó w społeczno-ekonomicznych genezą n a j ­
dawniejszych form religii była bezsilność człowieka ograniczonego pierwotnie przez
wąskie ramy ustroju wspólnoty pierwotnej. Formy tych religii odzwierciedlały
różne aspekty stosunków społecznych: pokrewieństwo (totemizm), stosunki między
płciami (kult erotyczny), bezsilność wobec chorób (znachorstwo), wrogość m i ę d z y rodową i międzyplemienną (czarownictwo), czy też w późniejszych czasach procesy
indywidualizacji światopoglądu, wyodrębnienia małej rodziny ze wspólnoty rodo­
wej, rozwoju indywidualnych form pracy (nagualizm), bezsilność pierwotnego rol­
nika czy ł o w c y wobec przyrody (kulty agrarne, kult łowiecki).
Tokariew dorzuca swój głos do dyskusji nad totemizmem, definiując go jako
fantastyczne odzwierciedlenie w świadomości ludzi stosunków pokrewieństwa or­
ganizacji wczesnorodowej.
Ciekawie i niewątpliwie nowatorsko zostały potraktowane przez autora kulty
i obrzędy erotyczne, które uważa on za jedne z najstarszych a zarazem najbardziej
autonomicznych wierzeń. Źródłem ich są wzajemne stosunki płci. Na początku To­
kariew omawia nieliczne dotychczasowe teorie na ten temat, następnie przechodzi
do opisu obrzędów magii erotycznej, totemizmu płci, egzogamii i endogamii, reli­
gijnego uświęcenia małżeństwa, dziewictwa i ascetyzmu, a także opisuje zabobonne
wyobrażenia o nieczystości kobiety, wiarę w seksualny związek człowieka z istotami
nadprzyrodzonymi i kulty bóstw miłości. Grupa wymienionych zjawisk jest nie­
wątpliwie bardzo różnorodna. Wspólny termin (kulty erotyczne) użyty dla ich okre-

�297

RECENZJE

ślenia jest terminem umownym. Jednakże według autora istnieje dla wszystkich
tych zjawisk wspólne źródło, wspólna historyczna, materialna podstawa, na której
owe wierzenia i obrzędy wyrosły, a jest nią domena wzajemnych stosunków m i ę ­
dzy płciami. Jakkolwiek wykształciły się one w epoce wczesnorodowej, przeżytki
tej formy religii znajdziemy i w czasach współczesnych lub w wiekach poprzed­
nich, jak np. resztki magii miłosnej, wiara w stosunki czarownic z diabłem, czy
też w chrześcijańskiej odpowiedniczce Izydy — dziewicy Marii. W bibliografii l i ­
teratury do tego rozdziału, z której autor czerpał przykłady do swojej teorii,
znajdują się między innymi prace Malinowskiego, Frazera, Makarego i Flawiusza.
Należy jeszcze raz podkreślić wartość pracy jako rzadkiej w tej dziedzinie
syntezy, charakteryzującej się twórczym zastosowaniem metodologii marksistow­
skiej do badań nad religią.
Agnieszka

Bartelska

VÓLKERKUNDE FÜR J E D E R M A N N . V EВ Hermann Haack, Geographisch-Kartographische Anstalt Gotha, Lipsk 1966, ss. 436, map 57, ilustracji czarno-bia­
łych 154, kolorowych 72.
Vólkerkunde
für jedermann (Etnografia dla każdego), pomyślana jako kompen­
dium popularnonaukowe, ujmuje w łatwo przyswajalny sposób całość etnografii
świata. Książka dzieli się na „Etnologię ogólną" (Allgemeine Vólkerkunde), „Etno­
grafię regionalną" (Regionale Vólkerkunde) oraz „Leksykon etnograficzny" (Lexi­
kon der Vólkerkunde), ponadto zawiera spis ludności świata i rejestr haseł.
Najlepiej opracowana jest część pierwsza „Etnologia ogólna". Na podkreślenie
zasługuje przejrzystość zastosowanego tu układu, co jest tak ważne w książce,
która (jak to autorzy zastrzegają w przedmowie), nie ma być podręcznikiem etno­
logii, lecz popularnonaukowym zbiorem informacji. Na podkreślenie zasługuje tu
ostrożność autorów, którzy w sprawach spornych nie wykorzystują swego auto­
rytetu, lecz wskazują na istnienie różnych poglądów, bądź na zagadnienia, co do
których nauka nie wypowiedziała się ostatecznie (np. w podrozdziale „Der religiose
Lebensbereich" s. 41-42).
Dużą też zaletą części ogólnej są liczne wykresy, ilustrujące w przystępny spo­
sób tekst. Zwłaszcza pouczające są wykresy wykazujące współzależność pomiędzy
porami roku a gospodarką u ludów pasterskich i kopieniaczych („Hirtenomader"
i „die Bodenbauer"); należy tylko żałować, że autorzy nie zastosowali tej metody
przy opisie innych form gospodarki („Gruppen ohne Bodenbau und Viehzucht"),
które są też przecież uzależnione od pór roku.
W tekście znajdują się liczne mapy, jednakże stosowane w nich nazewnictwo
odznacza się dziwnym brakiem konsekwencji. Tak np. stolica Polski raz nazywa
się „Warszawa" (mapa 1 „Erde, Volker"), a drugi „Warschau" (mapa 16 „Anfánge
des Kolonialismus. Politische Karde der Erde 1648"). Ponieważ równocześnie au­
torzy na tych samych mapach w innych miejscach stosują zasadę używania no­
menklatury ówcześnie obowiązującej — tak np. na tejże mapie 16 Australia zwie
się jeszcze „Neuholland", a Nowy Jork „Neuamsterdam" — całość sprawia w r a ż e ­
nie, że w połowie X V I I w. oficjalną nazwą stolicy Polski było „Warschau", a g ł ó w ­
nego miasta Włoch „Rom", a dopiero w późniejszym czasie zmieniono je na „War­
szawa" i „Roma". Usterki te są jednak stosunkowo niewielkie i pierwsza częśćksiążki (strony od 9 do 107) musi b y ć oceniona pozytywnie.

�298

RECENZJE

Trzeba jednak przyznać, że część ta nie w y m a g a ł a zbyt szczegółowej znajomo­
ści poszczególnych grup etnograficznych, jak również nie grozi tu w w i ę k s z y m
stopniu korzystanie ze źródeł o nastawieniu tendencyjnym, a o takie w literaturze
niemieckiej, na której przede wszystkim opierają się autorzy, nie jest trudno.
Uderza nas to w drugiej części, obejmującej strony od 111 do 412. Zwłaszcza za­
skakujące są tu informacje dotyczące Polaków. T a k np. na s. 123 spotykamy się
ze stwierdzeniem, iż „...naród polski uformował się z szeregu plemion zachodniosłowiańskich, jak Polanie, Chorwaci, Kujawianie, Mazowszanie i Jadźwingowie
w I X i X w., wraz z powstaniem P a ń s t w a Polskiego, które około roku 1000 objęło
wszystkie tereny dzisiejszej Polski (łącznie ze Śląskiem i Pomorzem)".
Pominąwszy już mocno przestarzałe ХГХ -wieczne określenie „Chorwatów", czy­
li Chrobatów, zdziwienie w y w o ł u j e fakt uznania za Słowian Jadźwingów, jak rów­
nież wyłączenie Ślązaków spośród plemion, z których uformował się naród polski.
Konsekwencją zaś wyłączenia Pomorzan jest stwierdzenie, iż w północnej Polsce
żyją prawie całkiem spolonizowani („fast vollig im polnischen Volk aufgegangen...") Kaszubi — reszta zachodniosłowiańskich Pomorzan. Drugą narodowością
zaludniającą według autorów obszar północnej Polski są zachodniosłowiańscy Ma­
zurzy. Wybierając źródła należało zorientować się, które z nich i w czyim interesie
głosiły istnienie „Masurenvolku". Również uderza nas fakt pominięcia na mapach
odkryć osiągnięć badaczy polskich, nawet takich, jak Strzelecki w Australii czy
Rogoziński w Kamerunie. Polskie nazwiska, takie jak Czerski czy Czekanowski
(i to w przekręconej pisowni „Tscherski" i „Tschekanowski"), znalazły się w tej
książce chyba tylko przez pomyłkę, gdyż zaklasyfikowano tych ludzi jako rosyj­
skich badaczy Syberii (mapa nr 28).
Także i w innych rozdziałach poświęconych etnografii regionalnej można spot­
k a ć się z pewnymi niedokładnościami. T a k np. na mapie nr 22, poświęconej języ­
kom i narodowościom Z S R R , brak jest zwartego obszaru w y s t ę p o w a n i a ludności
polskiej na Wileńszczyźnie — wyraźnie zaznaczonego w radzieckim Atlasie
narodów
mira, na którym przecież opierano się przy opracowywaniu mapy.
Nieuzasadniony wydaje się fakt poświęcenia Baskom — jednemu z najciekaw­
szych etnograficznie narodów Europy — zaledwie 11 linijek tekstu. Autorzy wśród
cech wyróżniających B a s k ó w podają na równi odrębny system liczenia: „An
der vorrómischer Zeit stammen ihr vigesimales Zahlensystem (Zwanzigersystem)",
jak też zachowanie własnych, nieromańskich nazw miesięcy: „...und vorromische
Zeitrechnung (so haben einige Monate niechtromische Namen)". Tak bardzo za­
skakujące N i e m c ó w zachowanie własnych nazw kalendarzowych nie powinno chy­
ba dziwić autorów opracowujących etnografię Europy, w której oprócz Basków są
i inne ludy, nie przyjmujące rzymskiego nazewnictwa miesięcy.
Przy opisie etnografii Niemiec znajduje się na s. 120 charakterystyczne dla
wydawnictw NRD-owskich stwierdzenie prasłowiańskości dzisiejszego wschodniego
pogranicza Niemiec, ale przy krótkiej wzmiance o Fryzach — czterechsettysięcznym
ludzie mieszkającym wg autorów jedynie w północnej Holandii (s. 118) — brak
jest jakiejkolwiek informacji o Fryzach wschodnich, zamieszkujących tereny Nie­
miec północnych. Należy tu zaznaczyć, że istnienie języka fryzyjskiego na tych
terenach podają starsze atlasy niemieckie.
Również i w odniesieniu do innych k o n t y n e n t ó w — wobec niepodania źródeł
— nie jest rzeczą wyjaśnioną, na czym opierali się autorzy zaznaczając np. dawne
siedziby plemienia Urubu w Ameryce Południowej na wschód od zatoki Sao Mar­
cos, a więc na paręset kilometrów od ich obecnych siedzib nad Rio Gurupi (mapa

�299

RECENZJE

57). Tego rodzaju przykładowo zacytowane tu uwagi znacznie podważają wiarogodność podanych w tekście treści.
Nasuwają się też pewne zastrzeżenia co do wyboru haseł do „Leksykonu etno­
graficznego". W y d a w a ć by się mogło, że na 48 haseł umieszczonych na 6 stronach
tekstu (s. 407-412) materiału nie zabraknie, tymczasem obok takich dość zasadni­
czych dla etnografii pojęć, jak antropologia, animizm, totemizm, krwawa zemsta,
lewirat, kuwada czy systemy klasyfikacyjne, znajdują się hasła kowboj czy gaucho,
co wobec braku np. kręgów kulturowych — tak ważnych w teorii rozwoju —
świadczy o zupełnej przypadkowości w układzie leksykonu.
Na końcu książki (s. 413-422) znajdujemy statystyczny spis ludności świata
ułożony według narodowości („Die Ethnische Zusammensetzung"). Jest on sporzą­
dzony niekonsekwentnie: w niektórych przypadkach opiera się na danych narodo­
wych, w innych na danych językowych. Na przykład Irlandczycy potraktowani są
łącznie — zarówno używający języka irlandzkiego, jak i angielskiego — ale już
S z k o t ó w podzielono na celtyckich Gallów („Gállen) i germańskich Szkotów
(„Schotten"). Szwajcarzy zostali rozbici na cztery odrębne grupy językowe znajdu­
jące się w spisie dość daleko od siebie. Ludy należące do tej samej narodowości,
lecz tworzące odrębne formacje polityczne, raz są traktowane łącznie (np. Włosi
i Sanmarińczycy, Niemcy Wschodni i Zachodni, Austriacy i Liechtensteinczycy),
a raz oddzielnie (np. Rumuni i Mołdawianie, a nawet Anglicy i „Północnoirlandczycy", o których przypis mówi, że są to „Bewohner Nordirlands englischer Herkunft"). Niepodobna tu też zrozumieć, dlaczego rozbito Żydów na trzy odrębne
części: Ż y d ó w („Juden") używających różnych j ę z y k ó w indoeuropejskich, Żydów
w krajach arabskich oraz Izraelitów („Israelis"), czyli mieszkańców państwa Izrael.
Wszystkie te braki i niedokładności bardzo obniżają wartość Etnografii dla
każdego, gdyż fakt, iż książka ta była pisana jako dziełko popularne nie zwalnia
autorów z obowiązku ścisłości i dokładności. B r a k ó w tych nie może w y r ó w n a ć :
świetna szata ilustracyjna, przystępnie opracowane wykresy, liczne mapy, łatwo
zrozumiały, potoczysty język, staranne wydanie. Jest to jedyny na polskim rynku
księgarskim popularny zarys etnologii ogólnej. Jednakże ze względu na rażące
błędy w zakresie informacji o polskim dorobku naukowym i zasięgu zasiedlenia,
publikacja ta nie daje gwarancji sumiennego przedstawienia także i innych grup
etnicznych. Posługując się tą książką trzeba stale o tym pamiętać i krytycznie
podchodzić do zawartych w niej wiadomości.
Janusz

Kamocki

V I L M O S V O I G H T , Towards balancing of folklore structuralism,
„Acta Ethnographica Academiae Scientiarum Hungaricae", t. 18: 1969, z. 1-3, s. 247-266.
Tocząca się od dłuższego czasu w wielu krajach dyskusja na temat strukturalizmu zatacza coraz to szersze kręgi. Ożywione debaty wokół przydatności i per­
spektyw rozwojowych strukturalizmu prowadzone są również na Węgrzech. Godny
odnotowania jest głos młodego węgierskiego strukturalisty, dra Vilmosa Voighta,
który zajął się zagadnieniem strukturalizmu w odniesieniu do badań folklory­
stycznych.
Punktem wyjścia jego rozważań jest ustalenie podłoża filozoficznego badań fol­
klorystycznych o charakterze strukturalnym. Wychodząc od fenomenologii, autor
podkreśla, że koncepcje fenomenologiczne pojawiły się bezpośrednio w teorii lite-

�300

RECENZJE

ratury i częściowo w językoznawstwie, jednakże w badaniach folklorystycznych
z początku stulecia nie znajdujemy bezpośrednich śladów tego kierunku. Badanie
folklorystyczne przedstawiające z w y k ł y opis zjawiska zamiast analizy czerpało
głównie z fenomenologicznej epistemologii. Fenomenologia, zwłaszcza w wydaniu
Husserla, rozwinęła się w filozofię społeczną obejmującą takie problemy, jak or­
ganizacja społeczna, religia, mity, etc., i z tego też względu została wysoko oce­
niona przez czołowych strukturalistów. Nieco większą rolę w strukturalnych ba­
daniach folklorystycznych spełniła semantyka filozoficzna ze względu na jej ścisły
kontakt z pewnymi działami językoznawstwa. Marksistowska wersja semantyki roz­
winęła się szczególnie w Polsce i Związku Radzieckim. W Z S R R próbowano sto­
sować ją jako praktyczną semiologię, która w badaniach folklorystycznych posia­
dała raczej charakter specyficznego zbioru technik naukowych niż kierunku filo­
zoficznego.
Analizując tło filozoficzne strukturalizmu autor omawianego artykułu pod­
kreśla, że we wszystkich pracach teoretycznych nie dostrzeżono specyficznej filo­
zofii folkloru, a mimo to obserwuje się wielkie zainteresowanie strukturalnymi
badaniami zjawisk folklorystycznych.
Problem nurtujący Voighta zawiera się w pytaniu: czy strukturalizm w fol­
klorystyce jest tylko modą, czy jest to konieczny w stosunku do poprzednich eta­
p ó w rozwój metod badawczych? W celu odpowiedzenia na to pytanie dokonuje
przeglądu g ł ó w n y c h osiągnięć strukturalizmu w folklorystyce i zastanawia się nad
zakresem tematów, które mogą b y ć prowadzone tą metodą.
Dotychczasowe prace badawcze wykazują pierwszeństwo stosowania metody
strukturalnej w dziedzinie literatury ludowej (bajki, podania, przysłowia, zagadki).
Oprócz literatury ludowej objęto doraźnymi badaniami strukturalnymi problema­
t y k ę wierzeń i zwyczajów, włączając w to zwłaszcza analizę czarów i badania
Lěvi-Straussa nad mitem. Z a paradoks uważa autor fakt, że do tej pory nie pod­
jęto badań strukturalnych w dziedzinie muzyki ludowej, tańca i sztuki, mimo ż e
posiadają łatwiejszą do uchwycenia strukturę.
Pojęcie „struktury" jest podstawową kategorią poznawczą metodologii struktu­
ralnej. W badaniu folkloru szczególnie istotne jest to, że analizując warianty dzieła
sztuki zakładamy odkrycie rzeczywistego podmiotu naszych badań, którym nie jest
hipotetyczna, niezależna kompozycja, ale „szkielet", tj. struktura.
Struktura jest trafnie dobranym pojęciem, poprzez którego odpowiednią i n ­
terpretację można z łatwością ustalić stałe i zmienne cechy. Jednocześnie zesta­
wiając różne struktury wykonujemy dodatkowo pracę badawczą typu p o r ó w n a w ­
czego. W przyszłości analizowano pewne zjawiska folklorystyczne (zwłaszcza ele­
menty zwarte, takie jak wątki i motywy) za pomocą badań porównawczych. Jed­
nakże tylko kilku czołowych reprezentantów badań porównawczych w foklorystyce (A. N. Wiesiełowskij, C. W. von Sydow, E . W. Peuckert) podkreślało konieczność
porównywania kompleksowego ważniejszych jednostek, kategorii i zespołów ga­
tunków.
W dyskusji o strukturalizmie przewija się często zarzut, że strukturalizm
w folklorystyce nie analizuje powiązań społecznych, ale odnosi się do badanych
f a k t ó w tak, jak do „tekstu". Jednak Voight zaznacza, że podjęto już pierwsze
próby w kierunku dociekań historycznych (por. W. Propp, Morfołogija
skazki, L e ­
ningrad 1928; Istoriczeskije
korni wolszebnoj skazki, Leningrad 1946), co sugerowa­
łoby m o ż l i w o ś ć praktycznego zharmonizowania tendencji strukturalnych z tymi,
które są w ł a ś c i w e kierunkom społecznym lub historycznym.
Strukturalizm nie jest niezależnym, „zamkniętym" systemem rozwiniętym na

�RECENZJE

301

polu jednej dyscypliny, zapożyczył bowiem wiele z najnowszej lingwistyki i teorii
literatury oraz w mniejszym zakresie z teorii informacji i cybernetyki. Aktualne
próby odnowy badań folklorystycznych eklektycznie adaptują rezultaty innych dy­
scyplin. Vilmos Voight podkreśla, że nie wynaleziono jeszcze uniwersalnej, nieza­
leżnej od innych, metodologii folklorystyki strukturalnej. Dotychczasowe zaś osiąg­
nięcia na tym polu świadczyłyby raczej o stosowaniu „częściowego" strukturalizmu.
W rozumieniu autora strukturalizm jest metodą „częściową" wtedy, kiedy tylko
pewne aspekty tej metody mają charakter strukturalny lub jeśli dany problem
naukowy był już sformułowany w tradycyjnych badaniach folklorystycznych. Tak
na przykład z tych samych pozycji tradycyjnych w y w o d z i ł a się morfologia bajki
Proppa, jak i The morphology of North American Indian Folktales A. Dundesa
(1964), aczkolwiek praktyka narzuciła dzisiejszym badaczom konieczność użycia
k o m p u t e r ó w przy opracowywaniu katalogów bajek. Stało się więc jasne, że „no­
woczesne" (strukturalne) metody zostały zastosowane w celu rozwiązania „trady­
cyjnych" [niestrukturalnych] problemów. Metody półstrukturalne stosowane są więc
często na pewnym etapie badań szczegółowych. (Por. prace folklorystów amery­
kańskich: I . L . Fischera, M. Jacobsa, I . Greenwaya, W. Bascoma).
„Całkowite" studia strukturalne, tj. takie, w których i metody analizy, i pro­
blemy będą w ł a ś c i w e dla badań strukturalnych, są — zdaniem autora — sprawą
przyszłości. Rozwój k o m p u t e r ó w i innych w y n a l a z k ó w technicznych pozwoli zme­
chanizować nie tylko systematyzowanie i magazynowanie materiałów, ale również
procesy badawcze i analityczne. Pierwsze eksperymenty w tej dziedzinie idą nie
tylko w kierunku wykorzystania matematyki, teorii informacji, topologii, modelologii etc. jako środków pomocnicznych w badaniach nad folklorem, ale również
w kierunku stworzenia niezależnego aparatu naukowego, dzięki któremu materiał
folklorystyczny mógłby być podstawą badań np. problemów cybernetycznych. W ce­
lu osiągnięcia tego będzie oczywiście potrzebny nowy typ folklorystów (z wykształ­
ceniem humanistyczno-technicznym), jak również odpowiedni park maszynowy
(komputery). Autor przypomina, że wstępne prace w tym zakresie poczyniono r ó w ­
nież na Węgrzech.
Snując dalej prognostyczne przewidywania, Voight widzi możliwość rozsze­
rzenia badań strukturalnych na typologiczne, które również wymagają dokładnego
i systematycznego opisu części składowych. Podstawą do tych p r z e w i d y w a ń są ty­
pologiczne badania uczonych radzieckich: W. Żirmunskiego i E . M. Mieletynskiego.
Ostatnim zagadnieniem, które porusza w swym artykule Vogiht, jest kwestia
zakresu dociekań strukturalnych i możliwości ich rozwoju. Autor przewiduje, że
powszechnie będą kontynuowane badania strukturalne bajek, podań i legend. B a ­
dania zaś anegdot, dowcipów i przysłów oraz tekstów ludowych pieśni lirycznych
zintensyfikują się w najbliższej przyszłości. Natomiast badania nad wersyfikacją,
m u z y k ą i tańcem będą szły w kierunku porównawczo-typologicznym. Ten rodzaj
wszechstronnego badania folkloru może być uprawiany przede wszystkim przez
przedstawicieli szkół porównawczych w Związku Radzieckim, dalej w Stanach
Zjednoczonych i we Francji, głównie w studiach porównawczych nad poezją róż­
nych ludów. W Europie wschodniej strukturalne badania pewnych gatunków fol­
kloru chłopskiego będą raczej miały charakter lokalny. Wielkie znaczenie dla opra­
cowania metodologii strukturalizmu w folklorystyce mogą mieć dyskusje toczące
się między anglosaską antropologią społeczną a strukturalną etnologią, na równi
z metodologicznymi dysputami towarzyszącymi radzieckim badaniom p o r ó w n a w ­
czo-typologicznym. Metodologiczne zaś zapożyczenia z semantyki doprowadzą do

�302

RECENZJE

dyskusji na wielką skalę, która w y ś w i e t l i wspólne wymagania i możliwości w za­
kresie badania tak folkloru, jak i semantyki.
Zasługą Vilmosa Voighta jest dokonanie w krótkim artykule przeglądu wy­
n i k ó w metody stosowanej w strukturalizmie folklorystycznym, jak również poka­
zanie możliwych perspektyw rozwojowych tego kierunku. Przegląd ten jest tym
cenniejszy, że autor opatrzył go szerokimi komentarzami bibliograficznymi, które
pełnią rolę przewodnika w nie uporządkowanym jeszcze materiale teoretycznym.
Víoletta

E R N E S T I N E F R I E D L , Vasilika. A village
and Winston, New York 1965, ss. 110.

in modern

Greece,

Krawczyk

Holt, Rinehart

Kulturę europejską możemy rozpatrywać w dwóch aspektach: jej kulturowej
jedności i zróżnicowania. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że aspekty te
wykluczają się tylko pozornie i dopiero konfrontacja dwóch skrajnie odmiennych
w a r i a n t ó w kultury europejskiej pozwoli w sposób ostry dostrzec konkretny układ
e l e m e n t ó w pochodzących przecież z ogólnoeuropejskiego zasobu.
A m e r y k a ń s k a autorka monografii wsi greckiej tak określiła wrażenia związa­
ne z pierwszym zetknięciem z przedmiotem swych badań: „Sposób życia wsi wy­
wołał w nas dwa przeciwstawne rodzaje reakcji: jedna — to przemożne poczucie
swojskości, druga — zdumiewającej obcości. Poczucie swojskości w y p ł y w a z podo­
bieństwa szeregu e l e m e n t ó w kulturowych do tych, które znamy z własnej ojczyz­
ny, wrażenie obcości — z często bardzo niewielkich różnic w formie tych ele­
mentów, a dokładniej, w sposobie, w jaki są ułożone z nowych w z o r ó w stworzo­
nych przez różną od naszej organizację przedmiotów, z różnych kontekstów, w j a ­
kich one występują" (s. 5).
Na wstępie stawia sobie jednak autorka pytanie o dalsze zróżnicowania w r a ­
mach tego zespołu, który przez pozorną jednolitość skłonni bylibyśmy uogólnić,
pytanie o stopień reprezentatywności wyczerpującej przecie i dokładnej monografii
wsi, stopień, w jakim może ona służyć za narzędzie poznania kultury w i ę k s z e j
jednostki —• prowincji, czy może całego narodu. Odpowiedź daje sobie Fiedl jasną
i oczywistą: aby maksymalnie zbliżyć monografię do ideału należy uwzględnić
przede wszystkim 2 momenty: wybór do badań wsi możliwie pod każdym w z g l ę d e m
typowej oraz rozszerzenie analizy na więzi łączące interesującą nas społeczność ze
społecznościami sąsiednimi, z miastami, z instytucjami ogólnonarodowymi. Tak
w i ę c życie Vasiliki — wsi beockiej — „ma swoisty aromat" oraz „szereg cech
charakterystycznych dla społeczeństw agrarnych Europy i Azji" (s. 5).
Monografia omawiana wyszła w serii „Case Studies in Cultural Anthropology",
która ma m. in. charakter podręcznika dla studentów antropologii, czemu służy
szeroki zakres geograficzny prac wchodzących w jej skład, jak i dążenie do c a ł o ­
ściowego ujęcia wsi, regionu czy grupy etnicznej oraz do wyboru w miarę typo­
wych przedmiotów badań.
Ernestine Friedl prowadziła zasadnicze badania terenowe do swej pracy w la­
tach 1955-1956. Przebywała we wsi przez dłuższy czas razem z mężem —• pro­
fesorem filologii klasycznej. Potem wracała do niej jeszcze dwukrotnie — w le­
cie 1959 i 1961.
W tym okresie badaniami zostały objęte wszystkie dziedziny życia wsi. W y ­
chodząc od położenia wsi na terenie prowincji przez rzeźbę terenu i warunki na-

�RECENZJE

303

turalne do opisu jej rozplanowania. Zręcznym przejściem do tematu życia ekono­
micznego jest opis „kierunków ruchu" — funkcja poszczególnych dróg i ścieżek,
charakter i natężenie ruchu na nich ujęte w rozkładzie dziennym. Życie gospo­
darcze Vasiliki — to przede wszystkim struktura zamożności jej mieszkańców,
struktura i technika upraw oraz zmiany, które zaszły w ostatnim okresie (powo­
jennym, a więc dla Grecji praktycznie od 1949 r.) w wyposażeniu rolnictwa. Dalej
następuje opis rozkładu zajęć rolniczych w ciągu roku —• dla każdej uprawy
osobno — oraz temat specjalizacji pracy. Mamy tu m. in. wzmiankę o grupie za­
wodowych pasterzy (Vlachi) w pierwszym dopiero pokoleniu osiadłych koczowni­
kach, będących w trakcie asymilacji z czysto rolniczą ludnością Vasiliki.
Za moment przełomowy dla wzrostu stopy życiowej wsi greckiej autorka
określa 1950 r. Wiąże się on z upowszechnieniem roślin przemysłowych, przede
wszystkim tytoniu i bawełny. Stosowany jest szeroko system kontraktacji idący
w parze z szeregiem ograniczeń odnośnie do areału tych upraw w poszczególnych
gospodarstwach. Uprawa od dawna w Beocji powszechna — pszenica — stanowi
jednak w dalszym ciągu podstawę.
Ze zmianami w dochodzie gospodarstw idą zmiany „ n a w y k ó w konsumpcyj­
nych", przede wszystkim w y g l ą d u i wyposażenia domu. Rozplanowaniu i wyposa­
żeniu domu autorka poświęca sporo miejsca, gdyż teren ten stanowi dobrą ilustra­
cję zmian modernizującej się wsi. Wygląd i wyposażenie domu zajmuje jedno
z centralnych miejsc w systemie wartości wsi beockiej i jest wyznacznikiem pre­
stiżu właściciela.
Przeobrażenia w tej dziedzinie idą w kierunku jak najpełniejszego zaakcepto­
wania w z o r ó w miejskich. Wzory te łatwo przenikają do wsi ze względu m. in. na
to, że większość rodzin Vasiliki ma krewnych w mieście (Livadia, Ateny). Zasad­
niczy podział funkcjonalny mieszkania (pokój mieszkalny, pokój gościnny, kuchnia
z paleniskiem) ma długą tradycję i pozostaje niezmieniony przy ew. zwiększeniu
się ilości pomieszczeń.
Wśród sprzętów pomieszczenia reprezentacyjnego najwyższe aspiracje rodzin
skupia skrzynia posagowa córek. Zagadnienie systemu dziedziczenia i wyposażania
dzieci Ernestine Friedl umieściła w centrum opisu życia rodzinnego i społecz­
nego wsi, zgodnie z pozycją, jaką problem ten zajmuje w systemie wartości jej
mieszkańców. Zdaniem autorki, panujące w tej dziedzinie wzory mają ogromny
w p ł y w , nawet na życie ekonomiczne kraju. Zasadą prawa spadkowego jest po­
dział majątku na r ó w n e części. Córki dostają swój udział w momencie zamążpójścia. Aby uniknąć rozdrobnienia gospodarstwa, s y n ó w na ogół kształci się w za­
wodach nierolniczych, koszty wykształcenia są częścią spadku. Wykształcony syn
nie tylko odciąża gospodarstwo, ale i zwiększa znacznie prestiż rodziny (co m. in.
może ułatwić jego siostrom „dobre małżeństwo").
Tak więc system ten prowadzi do zwiększenia ruchliwości społecznej. W wy­
padku Vasiliki ruchliwość tę zwiększa jeszcze niepisana zasada egzogamii spo­
wodowana faktem, że wieś jest w większości spokrewniona. Dziewczęta szukają
m ę ż ó w w sąsiednich wsiach oraz w mieście (Livadia), co uchodzi za szczególnie
dobrą partię. Z kolei miejski zięć czy szwagier, zwiększając ogromnie prestiż ro­
dziny, może z kolei żądać od niej większego posagu (autorka zauważyła stały
wzrost sumy warunkującej dobre zamążpójście). Ojcowie i bracia robią wszystko,
aby sprostać tym wymaganiom, zdarza się nawet, że bracia ustępują siostrze część
swego udziału. Wyposażenie córki — to jeden z najcięższych obowiązków rodziny,
ale jednocześnie punkt honoru, sprawa o dużym podkładzie emocjonalnym. Wy­
kazuje on trwałość m. in. ze względu na pewien specyficzny typ stosunków m i ę -

�306

RECENZJE

O niektórych aspektach historii i w a r u n k ó w bytu współczesnych zespołów pra­
cowniczych miasta Kutaisi pisze 3 autorów: M. Gegeszidze, G. Dżawachiszwili
i R. Todua. Kutaisi, dawna stolica zachodniej Gruzji i ważny ośrodek gospodarczy,
jest dziś drugim miastem Gruzji i liczy około 170 tys. mieszkańców (43 tys.
w 1922 г.), w ogromnej większości Gruzinów. Wiejskie zaplecze Kutaisi oznacza
się g ę s t y m zaludnieniem i stanowi ważne źródło siły roboczej dla zakładów prze­
m y s ł o w y c h tego miasta. Autorzy zajęli się załogami fabryki samochodów oraz fa­
bryki lekkich traktorów „Rioni", które mają duże znaczenie dla gospodarki rolnej
górzystej Gruzji. Około 90°/o załogi fabryki traktorów stanowią młodzi Gruzini, po­
chodzący głównie ze wsi; znaczna część z nich nadal mieszka w okolicznych wsiach.
Autorzy charakteryzują bliżej styl życia robotników mieszkających we wsi K w a r czichi, leżącej w pobliżu fabryki traktorów. Ze wsi tej około 200 osób pracuje
w Kutaisi, większość z nich przeniosła się już do miasta, niektórzy jednak chcą
zostać na wsi. Uderza podkreślany przez autorów brak istotnych różnic w stylu
życia robotników i kołchoźników w tej wsi. Większość młodych robotników spędza
jednak dużą część wolnego czasu w mieście. Niektórzy rodzice starają się kształ­
tować życie swych dzieci według tradycyjnych wzorów, ale z niewielkim skut­
kiem. Ciekawe, że robotnicy zamieszkali w blokach przyfabrycznych korzystają też
z niewielkich ogródków i zbudowanych opodal bloków mieszkalnych małych po­
mieszczeń gospodarczych.
Materiały dotyczące współczesnych w a r u n k ó w bytu i kultury mieszkańców
miasta Telawi zaprezentowali w krótkim szkicu N. Abesadze i L . Beriaszwili. Telawi jest również jednym z najstarszych miast Gruzji i dawną stolicą królestwa
kachetyńskiego, obecnie zaś ośrodkiem rejonowym, liczącym kilkanaście tysięcy
mieszkańców. Do rewolucji było tu rozwinięte rzemiosło oraz parę fabryczek
jedwabniczych. Autorzy badali życie załogi przędzalni jedwabiu (zał. 1926 r.) liczą­
cej prawie tysiąc osób, a złożonej w ponad 85%&gt; z kobiet, przeważnie młodych.
W fabryce tej, ze względu na szkodliwość pracy, nie występuje prawie zjawisko
dziedziczenia zawodu. Około 70 dziewcząt dojeżdża do fabryki z pobliskich wsi.
Zdaniem autorów są to osoby, które jeszcze nie ustaliły swego życia, a są na dro­
dze do zamieszkania na stałe w mieście.
Obydwa artykuły z zakresu etnografii miasta względnie klasy robotniczej ogra­
niczają się głównie do podania pewnej liczby zwięzłych informacji dotyczących za­
łóg i fabryk. Nieco interesujących prób wyjaśnień niektórych prawidłowości zna­
leźć można w pierwszym z tych artykułów. Wynikają z nich pewne zbieżności jak
i różnice w przebiegu zjawisk i zmian dokonujących się w Gruzji i u nas w za­
kresie adaptacji do przemysłu robotników wiejskiego pochodzenia oraz w ich ż y ­
ciu prywatnym. Są to ostatnie artykuły opracowane na podstawie serii badań gru­
zińskich etnografów nad życiem ludności miejskiej, a klasy robotniczej w szczegól­
ności. Rozmaite trudności związane z tego rodzaju badaniami spowodowały za­
wieszenie ich na jakiś czas, podobnie jak to się stało na Ukrainie.
Obecnie wszystkie placówki etnograficzne w Gruzji zintensyfikowały badania
nad kulturą tradycyjną, sięgając w nich nieraz daleko w przeszłość, aby przy
współpracy z archeologią i historią odtworzyć nie poznane dotąd fragmenty historii
bardzo bogatej gruzińskiej kultury ludowej i opisać jej materialne pozostałości.
Owocem tych badań ma b y ć atlas etnograficzny Gruzji, a także muzeum skanse­
nowskie w Tbilisi, znajdujące się w trakcie budowy.

Edward Pietraszek

�307

RECENZJE

A. I . R O B A K I D Z E , The social structure
scow 1968, s. 14.

of the Caucasian mountaineers,

Mo­

Niewielka ta broszura, opublikowana z okazji odbytego w 1968 r. V I I I K o n ­
gresu Nauk Antropologicznych i Etnologicznych, stanowi pierwszą próbę ogólnej
charakterystyki struktury społecznej ludności Kaukazu (do X I X w.) i z tego po­
wodu zasługuje na uwagę. Autor należy do najlepszych z n a w c ó w etnograficznych
zagadnień Kaukazu i do nielicznych, którzy mają prawo w y p o w i a d a ć się o tak
ogólnych zagadnieniach.
Górskie plemiona kaukaskie znajdowały się w okresie ich wejścia w obręb
państwa rosyjskiego na różnych poziomach rozwoju społecznego i zachowały wiele
dawnych, reliktowych instytucji społecznych. Autor przypomina, że dawniej przy­
pisywano góralom kaukaskim system klanowy, później zaczęto nazywać społeczeń­
stwa kaukaskie plemiennymi lub patriarchalno-plemiennymi (co znalazło odbicie
w Narodach mira). Sformułowanie to jest jednak nietrafne, ponieważ we wszyst­
kich społeczeństwach kaukaskich, zdaniem autora, pojawiło się wewnętrzne zróż­
nicowanie społeczne o charakterze klasowym. Zagadnienie zróżnicowania społecz­
nego ludów kaukaskich uważa autor za bardzo istotne dla porównawczo-historycznych badań nad genezą stosunków feudalnych. Najważniejszych danych do tego za­
gadnienia dostarczają etnografia i historia kultury materialnej społeczeństw kau­
kaskich.
Duże znaczenie przyznaje autor stratygraficznej metodzie w badaniu historii
osiedli kaukaskich, pozwalającej na ustalenie etapów w rozwoju ich zabudowy .
Najstarsze z dających się ustalić faz należy odnieść do X I I - X I V wieku, ostatnie
zaś do wieku X V I I I . Z poszczególnymi etapami tego rozwoju można powiązać roz­
wój odpowiednich instytucji społecznych. Autor omawia dalej, w oparciu o to za­
łożenie, kolejno występujące typy zabudowy i budowli, zmieniające się stosownie
do zmian w organizacji rodowej i rodzinnej. Szereg danych wskazuje na to, że
w różnych częściach Kaukazu w y s t ę p o w a ł y osiedla rodowe, nazywane od imienia
eponima rodu (wielkiej rodziny). Najstarsze osady kaukaskie były małe i usytuo­
wane w trudno dostępnych miejscach, zwłaszcza na niewielkich, skalistych wierz­
chołkach. Tworzyły one małe, niezależne społeczności oparte na gospodarce paster­
skiej. Charakterystyczne, że nie miały one wspólnych urządzeń obronnych — każ­
dy (rodzinny) kompleks mieszkalny (zbudowany z kamienia, z wieżą obronną) sta­
nowił autonomiczny ośrodek obrony. Z pojawieniem się zróżnicowania feudalnego
rozwinął się system obronny przez wznoszenie murów, wież strażniczych i zespo­
ł ó w typu zamkowego.
Wśród zuniformizowanych k o m p l e k s ó w mieszkalnych wsi kaukaskich można
znaleźć już w najstarszych warstwach rozwojowych pewne cechy (rozmiary, usy­
tuowanie itp.) wskazujące na zróżnicowanie społeczne ich użytkowników. Czas
i formy pojawienia się własności prywatnej wśród l u d ó w kaukaskich nie są znane,
chociaż na podstawie różnych danych pośrednich, w tym pisanych z X I X w., za­
chowanej tradycji itd. można wnosić, że wytworzyła się ona dość wcześnie w re­
zultacie ścierania się interesów „silnych" i „słabych" rodzin. W okresie włączania
Kaukazu do Rosji (głównie I połowa X I X w.) istniały tam różne formy własności
społecznej i rodowej, obok prywatnej. Z rozwojem własności prywatnej postępo1

1

Stosował ją autor w swych badaniach nad osiedlami swańskimi, inguskimi
i innymi. Por. R. C h a r a d z e , A. R o b a k i d z e , Swanietis sopeli dzwelat (Swanskoje sielo w proszlom), Tbilisi 1964; A. R o b a k i d z e , Ziliszcza i posielenia gór­
nych ingusziei, „Kawkazskij Etnograficzeskij Sbornik", t. 2: 1968, Tbilisi.

�308

RECENZJE

w a ł o zróżnicowanie społeczne znajdujące swe odbicie w odpowiednio bogatej ter­
minologii.
Najniżej stali niewolnicy, których porywanie było rozpowszechnione wśród
wszystkich ludów Kaukazu. Organizowano w tym celu specjalne zbrojne wyprawy
na sąsiadów. Dawniej chwytano ludzi dla okupu lub sprzedaży, później także w ce­
lu uzyskania siły roboczej dla prac gospodarskich. Pojawiło się też niewolnictwo
w e w n ę t r z n e jako kara za złamanie prawa (adatu), świadczące o postępującym pro­
cesie osłabiania integracji społeczności wioskowej. Niewolnicy, określani jako k a ­
tegoria społeczna swoistymi nazwami, nie mieli prawa do posiadania nierucho­
mości ani zakładania rodziny, poza pewnymi wyjątkami (np. u Inguszów). Wyjąt­
kowo mogli uzyskać nawet pełną niezależność i równouprawnienie. Liczebność tych
niewolników, według danych z trzeciej ćwierci X I X w., była bardzo niewielka,
mieściła się zwykle w granicach ułamka procentu miejscowej ludności.
Większe znaczenie posiadało różnicowanie się społeczności na „silne" oraz „sła­
be" rodziny, uzależnione ekonomicznie przez te pierwsze na zasadzie patronatu
przekształcającego się w poddaństwo. Ważnym krokiem w ukształtowaniu się spo­
łecznej nierówności było umocnienie się jako osobnej, wyższej warstwy tych, któ­
rzy specjalizowali się w wyprawach wojennych, w zdobywaniu łupów i jeńców.
Oznaczało to wytwarzanie się wczesnofeudalnych stosunków obok formy niewol­
nictwa. Równocześnie niektóre plemiona kaukaskie w y z w a l a ł y się spod narzuco­
nych im wcześniej w i ę z ó w feudalnych ze strony rozwiniętych państw. Tak było
u Adygejców, a na większą skalę i wcześniej wśród górali gruzińskich (Swanów
i Chewsurów), którzy odzyskawszy pełną niezależność po załamaniu się w X V w.
monarchii feudalnej w Gruzji, utrzymali i spetryfikowali swe przedfeudalne insty­
tucje aż po X I X w.
W tym krótkim zarysie autor wskazał szczególnie na podłoża i przejawy kształ­
towania się feudalnych stosunków wśród różnych ludów kaukaskich, utrzymujących
do pierwszej połowy X I X w. pełną lub częściową niepodległość i kształtujących sa­
modzielnie swe formy życia społecznego. W m a ł y m stopniu uwzględnił autor kau­
kaskie ludy Dagestanu, nie w s p o m n i a ł nic o roli utrzymujących się na Kaukazie
niezwykle długo wierzeń pogańskich oraz o znaczeniu dwóch religii związanych ze
społeczeństwami feudalnymi, które w y s t ę p o w a ł y wśród większości ludów K a u ­
kazu: mahometańskiej, rozpowszechnionej głównie na północy i wschodzie (cały
Dagestan), i prawosławia (górale gruzińscy, część Osetyńców). Na większe, p o r ó w ­
nawcze studium, dotyczące zróżnicowania społecznego ogółu ludów kaukaskich, za­
sygnalizowane omawianą rozprawką Robakidzego, trzeba jeszcze poczekać, gdyż
liczne i skomplikowane zagadnienia etnografii i historii ludów kaukaskich są
w trakcie opracowywania lub dopiero czekają na podjęcie badań.
Edward

N E L I B R E G A D Z E , Mtis raicatmokmedeba dasawlet sakartweloszi,
streszczenia rosyjskie i angielskie, s. 248 i 14 tabl. ilustr.

Pietraszek

Tbilisi 1969,

Książka ta przedstawia charakterystykę historyczną górskiego rolnictwa w za­
chodniej Gruzji, a w szczególności dwóch jej krain: Raczy i Leczchumi. Autorka
wykorzystała bogate materiały etnograficzne z własnych badań terenowych prze­
prowadzonych w latach 1956-1959, a także źródła pisane, dane archeologii, języ­
koznawstwa i botaniki oraz liczne publikacje naukowe w kilku językach (w tym
angielskie i niemieckie). Główną u w a g ę poświęciła uprawie zbóż. Podkreśliła fakt,

�309

HECENZJE

że współczesne badania archeologiczne i botaniczne, które pozwoliły na ustalenie
najstarszych ośrodków rozwoju różnych upraw, wskazują na Gruzję jako na jedno
z pierwotnych ognisk rozwoju uprawy pszenicy. Wśród licznych odmian pszenicy
gruzińskiej wyróżniają się dwie takie, które mają właściwości pszenicy dzikiej lub
najdawniej uprawianej; te reliktowe odmiany zachowały się jeszcze właśnie w R a ­
czy i Leczchumi. W krainach tych znana jest największa ilość odmian pszenicy
(także endemicznych) oraz szereg starodawnych, samoistnie wytworzonych tu ele­
m e n t ó w kultury materialnej związanej z rolnictwem. Na terytorium Raczy i Lecz­
chumi archeologowie ustalili istnienie rozwiniętego rolnictwa już w I tysiącleciu
p.n.e., a także materialne relikty dawniejszych kultur.
Autorka przedstawiła obszernie historię i stan rolnictwa w Raczy i Leczchumi
do początku X X w., a następnie jego zmiany w epoce socjalistycznej i zachowane
relikty z dawnych epok, uwzględniając związane z rolnictwem rozmaite wytwory
kultury materialnej, duchowej i społecznej. Zobrazowała rozliczne zabiegi agrotech­
niczne, narzędzia, ludową wiedzę agrotechniczną i agrobiologiczną, organizację prac
polowych, a także stare zwyczaje i obrzędy religijne związane z rocznym cyklem
prac rolniczych, przeprowadzając analizy porównawcze. Wśród narzędzi zademon­
strowanych przez autorkę na ilustracjach występują liczne prymitywne radła oraz
motyki, sfotografowane w czasie jej badań terenowych.
Na u w a g ę zasługuje mocno podkreślona przez autorkę hipoteza, że rolnictwo
w górskich rejonach Raczy i Leczchumi (górne dorzecze rzeki Rioni na wysokości
ponad 1000 m n.p.m.) nie zostało zapoczątkowane przez wprowadzenie go z ze­
wnątrz, lecz że rozwinęło się samoistnie jeszcze w odległej starożytności i zawsze
posiadało pierwszoplanowe znaczenie. Na badanych terenach istniały dobre, natu­
ralne warunki dla rozwoju rolnictwa. W oparciu o dane dotyczące Raczy i Lecz­
chumi autorka wyprowadza wniosek o pierwotności rolnictwa w górskich rejonach
Gruzji. Sąd ten, oparty na analizie rozległych danych empirycznych i p o r ó w n a w ­
czych, wydaje się ciekawy i ważny, gdyż tereny górskie uchodzą za dawną i w ł a ­
ściwą ojczyznę pasterstwa górskiego, związanego z hodowlą owiec, kóz i bydła.
Słabą stroną omawianej książki wydaje się pominięcie hodowli, brak porównania
jej rozwoju z rozwojem rolnictwa w obydwu omówionych krainach. Hodowla jed­
nak (głównie bydła) nie odgrywa obecnie w tej części Gruzji większej roli.
Edward

KSIĄŻKI

Pietraszek

NADESŁANE

A l b e r t o Manuel Simoes, Os Angonis — elementos para urna monografia, „Memorias do Instituto de Investigacáo Científica de Mocambique", Serie С, Ciencias
Humanas, t. 9: 1967/68, s. 47-94
Artykuł jest wyborem zagadnień mających złożyć się na monografię mozam­
bickiego plemienia Angoni. Autor w części historycznej pierwotną siedzibę przod­
ków ludności afrykańskiej umiejscawia w Azji. Następne migracje wiodły na po­
łudnie wzdłuż doliny Nilu — do obecnych siedzib Bantu. Nie pomija autor póź­
niejszych w p ł y w ó w innych kultur — do okresu odkryć portugalskich w tym rejo­
nie Afryki. W ten sposób dochodzi do utworzenia się w końcu X V I I I w. naro­
dowości Zulu, z której wyłoniło się plemię Angoni. Następnie artykuł omawia ge­
nealogię plemienną i związaną z nią organizację klanową. Podkreślona jest w a ż ­
ność tej ostatniej dla życia społeczności pierwotnej.
M. A. K.

�310

RECENZJE

m

Archeologiniai ir etnografiniai tyrinejimai Lietuvoje 1968 ir 1969 -&gt; red. A. T a u tavičius i A. Daniliauskas, Lietuvos T S R Mokslu Akademija Istorijos Instituías,
Vilnius 1970, ss. 154
Przegląd badań archeologicznych i etnograficznych prowadzonych na Litwie
w latach 1968-1869. Część poświęcona archeologii zawiera ponad 20 krótkich spra­
wozdań kilkunastu autorów z prac wykopaliskowych prowadzonych w różnych re­
jonach Litwy. W części etnograficznej J . Butkevičius pisze o ekspedycjach etnogra­
ficznych w latach 1968-1969 oraz o typach litewskich spichlerzy, A. Vyšniauskaite
0 obróbce lnu na Litwie na przełomie X I X i X X w., V. Milius o litewskich mate­
riałach etnograficznych w muzeach polskich, A. Daniliauskas zaś omawia etnogra­
ficzne badania kultury miast litewskich prowadzone w latach 1966-1969. Streszcze­
nia sprawozdań w języku rosyjskim.
A. W.

E l i a d e Mircea, Sacrum, mit, historia, P I W , Warszawa 1970, ss. 310
Książka jest wyborem tekstów pochodzących z pięciu prac Eliadego, wyda­
nych w latach 1949-1962. Łączącym je elementem jest stosunek archaicznych kultur
1 społeczeństw do historii i zmian w niej zachodzących. Autor śledzi rozwój ś w i a ­
domości historycznej różnych ludów, która czyni społeczności ludzkie pewne swojej
wartości i włącza je w nurt cywilizacji.
M. A. K.
F e r r e i r a A. Rita, Os Cheuas da Macanga, „Memorias do Instituto Investigacáo
Científica de Mocambique", Serie C , Ciencias Humanas, t. 8: 1966, Lourenco Mar­
ques, ss. 332, zdjęcia czarno-białe i mapy w tekście.
Praca jest monografią mozambickiego plemienia Cheua zamieszkałego w dy­
strykcie Macanga w prowincji Tete. Układ jest tradycyjny. Po części wstępnej za­
wierającej dane historyczne i geograficzne, rozpatruje autor następujące działy
kultury: organizację polityczną i społeczną, zasady sądownictwa plemiennego, struk­
turę rodową, życie codzienne, ekonomikę, magię i czary, tradycyjną medycynę, kosmogonię, a także pieśni, opowiadania i aforyzmy; wreszcie kulturę materialną, do
której włączona jest sztuka, muzyka i taniec. Rozdział ostatni jest przedstawie­
niem zmian, jakie współcześnie zachodzą w życiu plemienia.
M. A. K.
F e r r e i r a A. Rita, Os Africanos de Lourenco Marques, „Memorias do Instituto
de Investigacáo Científica de Mocambique", Serie С, Ciencias Humanas, t. 9:
1967/68, s. 95-492, mapy i zdjęcia czarno-białe w tekście.
Praca jest analizą przyczyn migracji ludności afrykańskiej do miast i efektów
tego procesu, na przykładzie stolicy Mozambiku. Zasadnicze dociekania poprzedzo­
ne zostały badaniami kwestionariuszowymi. W rezultacie powstała monografia roz­
patrująca niemal wszystkie aspekty tematu. Osiedlanie się w miastach podykto­
wane jest możliwością uzyskania wyższych zarobków i atrakcyjnością życia w mie­
ście. Prowadzi to wszakże do rozpadu struktur plemiennych. Autor w y w a ż a wszak­
że plusy i minusy detrybalizacji z punktu widzenia administracji kolonialnej.
A więc rodzaj „applied anthropology". W sumie jest to jeszcze jedna praca na te­
mat procesu obejmującego całą Afrykę, ale dotycząca mało znanego terytorium.
M. A. K.

�RECENZJE

311

Gwiana. Gajana, Francuzkaja Gwiana, Surinam, red. I. R. Griguliewicz, Akadiemija
Nauk SSSR, Institut Etnografii im. Mikłucho-Makłaja, wyd. „Nauka", Moskwa
1969, ss. 245
Praca zbiorowa poświęcona historii, etnografii i antropologii fizycznej dawnej
Gujany Brytyjskiej, Gujany Francuskiej i Surinamu (Gujany Holenderskiej).
A. W.
Liaudies kuryba, Lietuvos T S R Paminklu Apsaugos ir Kraštotyros Draugija — L i e tuvos T S R Liaudies Meno Draugija, wyd. „Mintis", Vilnius 1969, ss. 383
Artykuły zawarte w tomie zatytułowanym Twórczość
ludowa przedstawione
zostały w następujących grupach: zagadnienia teorii i historii, zadania i problemy
klasyfikacji, ze wspomnień o wykonawcach pieśni i bajek ludowych, materiały dy­
skusyjne, twórczość ludowa w życiu i szkole, notki biograficzne. Szereg artykułów
poświęconych jest zagadnieniom związanym z folklorem muzycznym, próbom jego
klasyfikacji i określenia miejsca w życiu współczesnego społeczeństwa. Szczególną
rolę w kultywowaniu folkloru odgrywa na Litwie średnia szkoła sztuk pięknych
im. M. K . Čiurlionisa, której działalności poświęcone są artykuły J . Korsakaite
i A. Kristapavičiene. W grupie materiałów dyskusyjnych w y m i e n i ć można artyku­
ły: A. Stepanovičiusa o w p ł y w i e sztuki ludowej na ilustracje literatury dziecięcej,
S. Nosevičiute o folklorze w teatrze oraz A. Daniliauskasa o posażnych skrzyniach
malowanych, a także inne o przysłowiach, zwyczajach dorocznych i rodzinnych.
Z artykułów teoretycznych zasługuje na u w a g ę praca B. Motuzy:
Rozważania
o sztuce ludowej, rzemiośle
i twórczości
amatorskiej. Autor zwraca u w a g ę na fakt,
że do chwili obecnej brak jest wyraźnej granicy między pojęciami „sztuka ludo­
wa", „rzemiosło artystyczne" i „twórczość amatorska", co często powoduje błędy
w ocenie przedmiotów twórczości artystycznej o różnym poziomie estetycznym.
Tom zawiera liczne ilustracje i fotografie. Streszczenie poszczególnych artyku­
ł ó w w języku rosyjskim.
M, W.
Lietuvos TSR Istorijos Bibliografija 1940-1965, Lietuvos T S R Mokslu Akademijos
Centrine Biblioteka ir Istorijos Instituías, Vilnius 1969, ss. 709
Jest to pierwsza, w miarę pełna — jak podkreślają redaktorzy — bibliografia
prac poświęconych historii, archeologii i etnografii Litwy, wydanych w latach 19401965. Składa się z 11 rozdziałów (nie licząc wstępu i krótkiego wprowadzenia w j ę ­
zyku litewskim i rosyjskim, omawiającego jej charakter i układ) i kilkudziesięciu
podrozdziałów zawierających w sumie przeszło 5 tys. pozycji bibliograficznych uło­
żonych w porządku alfabetycznym. Ponieważ redakcja nie była w stanie pomieścić
w bibliografii całego historiograficznego opublikowanego w czasopismach, w pierw­
szym rzędzie zostały w niej odnotowane wszystkie artykuły drukowane w wy­
dawnictwach Akademii Nauk Litewskiej S R R , z pozostałych litewskich gazet i cza­
sopism wybrano jedynie pozycje najcenniejsze. Oprócz materiałów litewskich
umieszczone zostały w omawianym wydawnictwie książki i artykuły w języku ro­
syjskim i językach innych narodów Związku Radzieckiego dotyczące historii,
archeologii i etnografii Litwy, a z literatury innych krajów — polskie recenzje
prac autorów radzieckich.
Pierwszy rozdział zawiera prace k l a s y k ó w marksizmu-leninizmu dotyczące za­
gadnień związanych z historią Litwy, drugi, ogólny — bibliografie, wydawnictwa
encyklopedyczne, historiografię, nauki pomocnicze historii itp. Następne rozdziały

�312

RECENZJE

(oprócz I V , o którym mowa niżej) obejmują prace dotyczące poszczególnych okre­
s ó w historii Litwy od wspólnoty pierwotnej począwszy, aż do roku 1965.
Po rozdziale I I I , zatytułowanym „Ustrój wspólnoty pierwotnej. Archeologia",
w którym znajdujemy osobny podrozdział dotyczący plemion bałtyjskich i ich etno­
genezy (kilkadziesiąt pozycji bibliograficznych), umieszczony został zestawiony
przez V. Miliusa rozdział zawierający prace z dziedziny etnografii (rozdz. IV). We
wprowadzeniu autorzy bibliografii uzasadniają taki układ podkreślając, że „obie
te samodzielne dziedziny nauk historycznych [tj. archeologii i etnografii — A. W.]
są ze sobą związane i wzajemnie się wzbogacają".
Dział etnografii zawiera około 250 pozycji zestawionych jedynie w porządku
alfabetycznym, bez wyodrębnionych podrozdziałów. Najliczniej reprezentowane są
prace dotyczące budownictwa, rolnictwa, sztuki ludowej i folkloru. Następne roz­
działy zawierają literaturę do poszczególnych okresów historii Litwy; V — obej­
muje dzieje państwa litewskiego od X I I I do X V I I I w., V I — L i t w ę w składzie
Imperium Rosyjskiego, V I I —• Rewolucję Październikową i pierwszy, krótki okres
władzy radzieckiej, V I I I — Litwę jako państwo burżuazyjne, I X — socjalistyczną
rewolucję na Litwie i okres 1940-1941, X — okres wojny 1941-1945, X I — lata
1945-1965.
Bibliografia zaopatrzona została oprócz indeksu nazwisk także w indeks tytu­
łów, którego przydatność w nowoczesnej bibliografii może budzić pewne zastrze­
żenia. Wydaje się, że bardziej celowe byłoby umieszczenie zamiast niego indeksu
rzeczowego. Wątpliwości może także budzić podział umieszczonych w poszczegól­
nych podrozdziałach bibliografii prac na książki i artykuły.
A. W.
M а г к a r j a n E . S., Oczierki tieorii kultury, wyd. A N Armianskoj SSR, Jieriewan
1969, ss. 227
Praca poświęcona w ę z ł o w y m zagadnieniom teorii kultury, rozpatrywanej przez
autora jako część teorii bardziej ogólnej — teorii systemu społecznego. W pierw­
szej części pracy autor zajmuje się zagadnieniem miejsca i roli pojęcia kultura we
współczesnych naukach społecznych. Część druga poświęcona jest historycznej ty­
pologii s y s t e m ó w społeczno-kulturowych. Jedna z pierwszych tego rodzaju prac
w literaturze radzieckiej. Streszczenie w języku angielskim.
A. W.
M a r k i e w i c z S. Katolicyzm w Ameryce Łacińskiej,
L S W , Warszawa 1969, ss. 397
Praca poświęcona współczesnym problemom katolicyzmu w Ameryce Łacińskiej.
Autor zajmuje się sytuacją prawną i pozycją polityczną kościoła katolickiego w po­
szczególnych krajach latynoamerykańskich, postawą narodowych episkopatów i du­
c h o w i e ń s t w a katolickiego w stosunku do najbardziej istotnych problemów społecz­
nych i politycznych tego „kontynentu pozornie katolickiego".
A. W.
Pasterstwo Tatr Polskich i Podhala, red. W. Antoniewicz, t. 8: Studia
podhalań­
skie oraz bibliografia pasterstwa Tatr i Podhala,
Wroclaw—Warszawa—Kraków
1970, Ossolineum, ss. 436, ryc. 45 i 5 map
Tom zamykający zbiorową, wszechstronną monografię obszaru Tatr Polskich
i Podtatrza, poświęcony znanemu badaczowi tego regionu prof. Stanisławowi L e -

�RECENZJE

313

szczyckiemu w 60 rocznicę jego urodzin. Oprócz artykułu W. H. Paryskiego o dzia­
łalności naukowej jubilata zawiera Studia podhalańskie
prof. Kazimierza Dobro­
wolskiego i bibliografię pasterstwa Tatr i Podtatrza W. H. Paryskiego.
A. W.
P o 1 a n a h Luis, Possessao e exorcismo em Mocambique, „Memorias do Instituto
de Investigacáo Científica de Mocambique", Serie C , Ciencias Humanas, t. 9:
1967/68, s. 3-46
Autor artykułu rozpatruje różne formy magii, czarów i odchyleń religijnych
wśród społeczności Mozambiku. Odchyleń tak od wierzeń plemiennych, jak i chrze­
ścijaństwa. Przeprowadzona jest analiza idei dobra i zła, wiary w istnienie demo­
nów i sposobu ich odpędzania, psychoterapii religijnej stosowanej w niektórych
plemionach, wreszcie egzorcyzmów. Wyłania się z całości problem synkretyzmu re­
ligijnego, chociaż nominalnie mieszkańcy Mozambiku są w 80% chrześcijanami.
Jest to magiczno-religijna rozprawa, jak formułuje to sam autor. Przykłady za­
czerpnięte są z plemion Ronga, Ndau i Cheua.
M. A. K.
S z y f e r Anna, Tradycyjna astronomia i meteorologia ludowa na Mazurach, Warmii
i Kurpiach, Rozprawy i Materiały Ośrodka Badań Naukowych im. W. Kętrzyńskie­
go w Olsztynie, nr 27, Olsztyn 1969, s. 112, 15 tabl., 12 map
Praca dokumentuje przemiany i rozpad tradycyjnego systemu ludowej wiedzy
i wierzeń materiałem zebranym na terenie Warmii i Mazur oraz sąsiednich K u r ­
piów. Autorka wskazuje na wyraźne i ciekawe w ludowej wiedzy o kosmosie są­
siadowanie dwóch odmiennych s y s t e m ó w kulturowych: tradycyjnego, nienaukowe­
go, opartego na założeniach magii i mistyki, oraz współczesnego, tworzonego na
podstawie empirii i wiedzy naukowej. Analiza jest przeprowadzona na tle ogólnie
zarysowanego całokształtu przemian, jakim podlega rzeczywistość kulturowa, z w ł a s z ­
cza na skomplikowanym historycznie, demograficznie i etnograficznie terytorium
warmińsko-mazurskim. Porównanie tego materiału z danymi etnograficznymi z są­
siednich terenów Polski pozwala na konkluzję o zasadniczym pokrewieństwie obu
tych zespołów. W aneksie, poza licznymi tablicami i mapami, autorka załącza kwe­
stionariusz, służący za podstawę do przeprowadzonych badań.
J. S. W.
U r b a n c o v a V., Počiatky
slovenskej etnografie, Vydavatel'stvo Slovenskej A k a ­
demie Vied, Bratislava 1970, ss. 385, ryc. 32
W pierwszej części pracy autorka zajmuje się zagadnieniem początków etno­
grafii słowackiej (lata 1780-1830), podkreślając szczególną rolę ideologii okresu
Oświecenia dla rozwoju zainteresowań ludoznawczych. Zwraca u w a g ę na materiał
etnograficzny w oświeceniowej literaturze naukowej i publicystycznej, w opisach
podróży, literaturze krajoznawczej, geograficznej i topograficznej z pocz. X I X w.
Ostatni rozdział części pierwszej poświęcony jest kształtowaniu się etnografii jako
samodzielnej dyscypliny naukowej. Na część drugą złożyły się fragmenty tekstów
z literatury krajoznawczej, opisów podróży itp., zawierające wiadomości o charak­
terze ludoznawczym oraz pierwsze etnograficzne prace Jana Čaploviča. Streszcze­
nie w języku niemieckim.
A. W.

�314

RECENZJE

W y p y c h Konrad, W cieniu je. Siadami Jana Stanisława
Kubarego, Biblioteka Po­
pularnonaukowa P T L , t. 5, Wrocław 1969, ss. 181, zdjęcia, rysunki i mapy w tekście
Wielkie, kamienne koła z otworami w środku, znajdowane na terenie Mikro­
nezji, zwane były przez wyspiarzy tego archipelagu ,,fe". Pełniły rolę pieniądza.
Jednym z badaczy tej pierwotnej ekonomii był nasz rodak, Jan Kubary. Niewiele
o nim wiemy. Być może ze w z g l ę d ó w polityczno-moralnych. Był bowiem Kubary
po powstaniu styczniowym agentem carskiej policji. Ale drugą stroną zagadnienia
jest jego działalność naukowa. Związawszy się z hamburskim domem handlowym,
niedoszły medyk stał się zbieraczem flory, fauny i okazów etnograficznych
z Oceanii. Konrad Wypych wydobywa z zapomnienia tę sylwetkę, opisując pracę
etnograficzną. Tekst książki przedstawia kulturę tubylców Mikronezji z końca
X I X w. Uzupełnienie fragmentami listów i notatek Kubarego podnosi autentyzm
książki. Mapki pozwalają się zorientować w szlakach podróży i miejscach pobytu
badacza. Dobrze się stało, że autor zajął się postacią Kubarego, którego dorobek
naukowy ciągle jest mało znany. Tylko niektóre zdjęcia niepotrzebnie reproduko­
wane są na żółtym tle, co zamazuje czytelność obrazu. Lepiej było zostawić je
w czarno-białych barwach.
M. A. K.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10460" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10438">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ff17e232111841efd9084287e6a2fb83.pdf</src>
        <authentication>5df143b9ef0a3694e8ca37a7e0fd39a9</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124519">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3499</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124520">
                <text>1979</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124521">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3279</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124522">
                <text>Contents / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124523">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.2, s.66</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124524">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124525">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124526">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124527">
                <text>POLSKA

AKADEMIA

NAUK

•

INSTYTUT

SZTUKI

•

ROK

XXXIII

•

1979

•

Nr

2

polska sztuka ludowa

W R O C L A W
W A R S Z A W A
K R A K Ó W
G D A Ń S K
ZAKŁAD N A R O D O W Y I M I E N I A OSSOLIŃSKICH, W Y D A W N I C T W O POLSKIEJ A K A D E M I I NAUK

�CONTENS
Roman

Reinfuss, T h e i n f l u e n c e of c r a f t s p r o d u c t i o n of religious articles on

folk
Lech
Ewa

stone -sculpture

Mróz,

Gypsy

67

wagons

77

Fryś-Pietraszkowa, T h e nationad f o l k p o t t e r y contest i n Toruń .

Janina

Łukasiewicz, S o m e .problems of f o l k ceramics

i n Poland,

.

.

reflections

on t h e collection i n t h e E t h n o g r a p h i c M u s e u m i n Toruń
A d a m Bartosz, Palamenter
Antoni

K r o h , Letters

Karpaty

region

107

— a folk barometer

after

the first

i n Poland,

contest

of

95

i l l
modern

folk

sculpture i n

1972

113

REVIEWS

Aleksander
in
Anna

Jackowski, Marian

Pokropek,

Atlas

of

jolk

art

and

folklore
116

Poland
Kutrzeba-^Pojnairowa,

Krzysztof

Woźniak, M o r e

Serbske

about artistic

q u e s o n a p a p e r toy T . M . T r a j d o s
CHRONICAL
SUMMARY

РЕЗЮМЕ

I—III
OF

1979

ARTICLES

narodne

drastioy,

t. 5

h a n d i c r a f t of Polish

121
Spisz

(remar-

i n „ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " n r 2, 1978)

123
125
12(i

127

R E D A G U J E Z E S P Ó Ł : A l e k s a n d e r J a c k o w s k i ( r e d . nacz.), J a d w i g a J a r n u s z k i e w i czowa, A n n a Kunczyńska-Iracka, J a n K r z y s z t o f M a k u l s k i , Jerzy Łoziński, Jacek
O l ę d z k i , R o m a n R e i n f u s s (z^ca
{z-са r e d . nacz.).
Sekretarz r e d a k c j i — E w a Oźminkowska. R e d a k t o r technicz ny — H a l i n a Żele­
c h o w s k a . T ł u m a c z e nniiaa — K r z y s z t o f Bobiński (ang.) i N
Naatt aa l i a Stasińska
(ros.).
Serwis fotograficzny — Jan Swiderski

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10461" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10439">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/345fdcfe8b815c0f997eaf140a9edb5b.pdf</src>
        <authentication>e31f959be51df0ce96a695d9d1cfcb1a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124528">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3497</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124529">
                <text>1979</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124530">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3278</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124531">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124532">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.1, s.63-64</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124533">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124534">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124535">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124536">
                <text>do spraw m u z e ó w i s k a n s e n ó w w
Polsce pod przewodnictwem dr Fr.
M i d u r y . Udział wzięło k i l k u n a s t u
dyrektorów skansenów, etnografów
i h i s t o r y k ó w sztuki.

25.IX—15.X — w Szczecinie, na
zamku Książąt Pomorskich otwar­
to I Biennale Plastyki Amatorskiej
Krajów
Nadbałtyckich.
Pokazano
ok. 1000 prac a u t o r ó w z Ł o t w y ,
L i t w y , Estonii, NRD, Szwecji i Pol­
ski.

14—16.XI — w B i a ł o w i e ż y od­
było się I V Ogólnopolskie semina­
r i u m z cyklu „ K u l t u r a w gminie"
na temat w s p ó ł c z e s n e j twórczości
artystycznej wsi. Referat3 wygłosi­

7,8.XI — w Muzeum Wsi L u ­
belskiej o b r a d o w a ł zespół badawczy

S

U

M

M

A

R

r

I

E S

•

l i doe. dr B r o n i s ł a w G o ł ę b i o w s k i ,
prof. Józef Burszta i dr Roch Su­
lima.

*
W m i e s i ą c a c h letnich w całej
Polsce organizowano plenery dla
twórców
ludowych i
amatorów.
Prace plenerowe prezentowano na­
s t ę p n i e na wystawach, część z nich
p r z e k a z u j ą c na d e k o r a c j ę i n s t y t u cji-gospodarzy.

Р

Е

З

Ю

М

Е

SUMMARY O F A R T I C L E S
A l e k s a n d e r J a c k o w s k i — F O L K A R T I N PO­
L I S H CONTEMPORARY ARTISTIC CULTURE

Irena
LING

Domańska-Kubłak

— GOING

CAROL­

The author draws attention to the fact that people
have looked for different things i n folk art at different
times and that its position i n the general model of c u l ­
t u r e has changed as w e l l . The romantics saw different
values i n i t , still others were noted by the ideologists
of the national style. For them the style, the ornamen­
tation was i m p o r t a n t . B u t as early as 1901 young ar­
tists oaf the applied art school saw i n folk art a logic
i n construction, composition, ornament, a respect for
materials, tools and technique. The experience of the
folk artists became for them a school of functional
t h i n k i n g . Ten years later Skoczylas and the formists
discovered the logic and expression of the sculpture,
the wood out, the painting. Folk art became i n Poland
what African sculpture and masks were to the european avant garde. I t accompanied the breakthrough
away from academic convention towards new artistic
discoveries.
Folk art becomes — up to the fifties — one of the
most important sources of inspiration for our artistic
culture. Simultaneously the experiences of cooperation
between the artist animator and the w o r k i n g class or
r u r a l creator brings interesting results.
After the fifties the place of folk art clearly chan­
ges i n our culture. I t ceases to inspire contemporary
artists and instead becomes a very important part of
mass culture. The artistic rank of folk sculpture or
paintings on glass is lowered but they become u n i v e r ­
sally k n o w n , popularised by many exhibitions, compe­
titions, festivals, television programmes and i n the i l l u ­
strated press as w e l l as i n books and albums.
Folk motifs now come up i n songs, i n rock music,
i n advertising posters and graphics i n general as w e l l
as i n large scale spectator events and especially i n the
tourist industry, i n gastronomies and i n the souvenir
business.
Folk art no longer accompanies the avant garde.
Contemporary artists have today gone their separate
way. The situation has changed a 180 degrees. Against
the background of modern day fashion and changes in
art folk art has become a bastion of t r a d i t i o n and an
invocation of the past. I t is no longer a place where
one seeks new truths but rather easily recognizable
native patterns. I t is to the external aspect that one
turns first and foremost, to the style, the folk motifs.
References to folk traditions today are rather more
conscious than i n the past when they were sponta­
neous. But i n the past artits were surrounded by a
l i v i n g folk art and now they refer to w o r k k n o w n
from exhibitions, books, museums. I n the past they
were struck by the authenticity of r u r a l art, today
they see around them patiche and adaptations.
I n the last part of the article the author discusses
contemporary artistic handicrafts i n Poland. He points
also to the experience of Finnish and Japaneses art
and of the Soviet Baltic Republics which shows that
native values cam be l i n k e d i n the crafts to modernity.
A n d native qualities do not morely derive from folk
art but come f r o m the artists experiences i n the h i ­
story of a country.

R u r a l Christmas customs were closely tied to ve­
getative and agrarian symbolism as w e l l as to the sym­
bolism associated w i t h A l l Soul's Day. This at first
glance strange j u x t a p o s i t i o n does have a certain logic
behing i t . The souls of ouir forefathers have come back
to earth to become the protectors of the crops and the
bringers of good harvests. The custom of going carol­
ling from house to house w i t h an old man, a goat,
stork, a giant or other figures also has a sense con­
nected w i t h the vegetation and A l l Soul's Day. The
rounds were made between 2 4 . X I I . and 6.1 (chrismas
eve and the feast of the three kings) wishing the head
of the house and the inhabitants a l l of the best.
T h e goat, the bear, the stork, auroch or the cock
were a l l linked i n popular belief w i t h f e r t i l i t y . These
same figures also come up i n Easter customs that is
at a period w h e n everything is coming to life, spring.
The author has analised many folklore documents
and draws attention to the role straw plays, both i n
the dress of the carollers as w e l l as i n the Christmas
customs. Straw as w e l l as the other requisites and ac­
tions performed by the carollers are a l l closely connec­
ted w i t h steps to ensure f e r t i l i t y .
On one of t h e days i n the period between the 26
X I I and 2.H t h e „ H e r o d s " are enacted, a folk version
of the medieval mysteries. I n these there is also an
element of this agrarian symbolism. A j e w wishes a
good harvest and f e r t i l i t y . I t was also typical for this
symboilisim to have devils p l a y i n g pranks etc. Here also
we come across death and a conning to life, i n sum
analogical figures and requisites to those of the carol­
lers. The j e w plays a role similar to t h a t of t h e old
man. Both wear a sheepskin coat t u r n e d inside out
(like straw). The death of herod and t h e b i r t h of Christ
have the same sense as the death and the coming to
life of the goat i n t h e carolling custom. The author
albo sees t h e appearance of the same elements of vegetatational magic both among the herods as the ca­
rollers.

J a n K u r e k — T H E TREE O F L I F E - T H E A L T A R
OF T H E A S S U M P T I O N OF T H E F A M I L Y - B Y S T A ­
NISŁAW MAJEWSKI.
The author discusses S. Majewski's altar w h i c h was
done in 1978. H e analyses the scenes on the altar i n
the context of t h e artist's belifes. T h e altar is a sum­
ming up and at the same t i m e a development of the
sculpture's viwes w h i c h the author has already w r i t t e n
about i n Folk A r t (4—1977). K u r e k ' s analyisies of the
ideological 'content of the altar is based on conversa­
tions w i t h the sculptur. H e distinguishes t w o sets of
scenes out of the 24 i n the altar: one represents the
„open w o r l d " and the second the „closed w o r l d " w h i c h
aims at getting t h e viewer to reflect on the nature of
this w o r l d . Majewski's interpretation of various biblical
themes is peculiar to h i m and is a far cry f r o m theo­
logical rectitude.

63

�Teresa
Kopania
ABRAMIUK

— THE

WORK

OF

MARIA

The article shows Maria A b r a m i u k , a folk artist
from C h m i e l ó w near Parczew and her woirk.
Born i n 1914 she has made ornaments (spider's, f l o ­
wer arrangements, paper cut outs) and religious objects

(painted easter eggs, wedding cakes called korowaje)
from childhood. For к о т е yrors now she has been p a i n ­
ting on glass.
The influence of t h e old, t r a d i t i o n a l patterns of
folk arts i n the Podlasie region is visible i n her w o r k .
Maria A b r a m i u k adapts and passes i t on i n the f o r m
in 'Which she remembers i t .

PE3 ЮМЕ
А л е к с а н д р Я ц к о в с к и — НАРОДНОЕ ИСКУС­
СТВО
В
СОВРЕМЕННОЙ
ХУДОЖЕСТВЕННОЙ
КУЛЬТУРЕ ПОЛЬШИ
А в т о р отмечает, что на р а з н ы х э т а п а х и з у ч е н и я
народного и с к у с с т в а в н е м и с к а л и чего то нового
и в с я к и й р а з ему отводилось иное место в м о д е л и
к у л ь т у р ы . Одни ценности н а х о д и л и в н а р о д н о м и с к у с ­
стве р о м а н т и к и , иного рода ценности н а х о д и л и в нем
под к о н е ц п р о ш л о г о в е к а идеологи народного стиля.
Д л я н и х в а ж н ы б ы л и с т и л е в ы е особенности, о р н а ­
мент. О д н а к о , у ж е в
1901 г. м о л о д ы е х у д о ж н и к и ,
интересовавшиеся прикладным искусством подчерки­
в а л и в народном и с к у с с т в е л о г и к у к о н с т р у к ц и и , к о м ­
позиции, о р н а м е н т а , у в а ж н и е к м а т е р и а л у , и н с т р у ­
менту, т е х н и к е р а б о т ы . О п ы т н а р о д н ы х м а с т е р о в стал
для них искусством функционального
мышления.
Д е с я т ь л е т спустя С к о ч и л я с и ф о р м и с т ы о б р а т и л и
в н и м а н и е па л о г и к у и э к с п р е с с и ю с к у л ь п т у р ы , г р а ­
в ю р ы н а д е р е в е , ж и в о п и с и . Н а р о д н о е искусство в
П о л ь ш е стало т е м , ч е м б ы л и н е г р и т я н с к а я с к у л ь п ­
т у р а и м а с к а д л я европейского а в а н г а р д а . Это и с к у с ­
ство с о п у т с т в о в а л о п р е о д о л е н и ю а к а д е м и ч е с к о й к о н ­
венции и новым художественным поискам.
В п л о т ь до п я т и д е с я т ы х годов н а р о д н о е искусство
я в л я л о с ь одним и з в а ж н ы х и с т о ч н и к о в в д о х н о в е н и я
н а ш е й художественной культуры. Одновременно на­
коплялся опыт и формировалось сотрудничество х у ­
дожника-вдохновителя с умельцами крестьянами или
р а б о ч и м и . Это с о т р у д н и ч е с т в о д а в а л о и н т е р е с н ы е р е ­
зультаты.
П о с л е п я т и д е с я т ы х годов место народного и с к у с ­
ства в м о д е л и к у л ь т у р ы о п р е д е л е н н о п е р е м е н и л о с ь .
Оно у ж е не
интересует
современных художников
и с т а н о в и т с я очень в а ж н ы м с л а г а е м ы м п о п у л я р н о й
массовой к у л ь т у р ы ; ослабевает х у д о ж е с т в е н н о е з н а ­
ч е н и е н а р о д н ы х с к у л ь п т у р и л и к а р т и н на стекле, но
н а р я д у с этим о н и приобретают о б щ у ю и з в е с т н о с т ь
благодаря
многочисленным выставкам,
конкурсам,
фестивалям, телепередачам и иллюстрированной пе­
чати, к н и г а м , а л ь б о м а м .
Народные мотивы встречаются в песенке, в произ­
ведениях биг-битовских ансамблей, а рекламной гра­
фике, в плакате, в оформлении массовых зрелищ,
в особенности ж е в п р о м ы ш л е н н о с т и д л я н у ж д т у р и з ­
ма, в с у в е н и р н ы х и з д е л и я х , в гастрономии.
В н а с т о я щ е е в р е м я н а р о д н о е и с к у с с т в о н е сопут­
ствует а в а н г а р д у . П о и с к и с о в р е м е н н ы х х у д о ж н и к о в
идут в д р у г и х н а п р а в л е н и я х . П о л о ж е н и е и з м е н и л о с ь
на 180 градусов. И м е н н о на ф о н е современной м о д ы
и и з м е н е н и й в и з о б р а з и т е л ь н о м и с к у с с т в е — народное
творчество с т а н о в и т с я о п л о т о м т р а д и ц и й , о б р а щ е н и е м
к п р о ш л о м у . И т а к , в народном т в о р ч е с т в е и щ у т не
н о в ы х истин, а з н а к о м ы х о т е ч е с т в е н н ы х образцов.
П р е ж д е всего о б р а щ а е т с я в н и м а н и е
на
внешнее
о ф о р м л е н и е , на с т и л ь па н а р о д н ы е м о т и в ы .
В настоящее время связь
с народной традицией
поддерживается совершенно сознательно, а прежде
это б ы л о с п о н т а н н ы м я в л е н и е м . Н о п р е ж д е х у д о ж ­
н и к и б ы л и о к р у ж е н ы а т м о с ф е р о й ж и в о г о народного
искусства, а н ы н е , они и щ у т в д о х н о в е н и я в п р о и з в е ­
д е н и я х , с к о т о р ы м и п о з н а к о м и л и с ь на в ы с т а в к а х ,
ч и т а я к н и г и , п о с е щ а я м у з е и . Р а н ь ш е их у в л е к а л а
п о д л и н н о с т ь д е р е в е н с к о г о искусства, н ы н е о н и в и д я т
в о к р у г себя п а с т и ш ь и а д а п т а ц и и .
В заключительной части статьи автор рассматри­
вает современное х у д о ж е с т в е н н о е ремесло в П о л ь ш е .
Отмечает т а к ж е д о с т и ж е н и я ф и н с к о г о
и японского
искусства, д о с т и ж е н и я х у д о ж н и к о в с о в е т с к и х п р и ­
б а л т и й с к и х р е с п у б л и к . Все это с в и д е т е л ь с т в у е т о том,
что м о ж н о в р е м е с л е сочетать о т е ч е с т в е н н ы й х а р а к ­
тер с современностью. О д н а к о о т е ч е с т в е н н ы е э л е м е н ­
т ы м о ж н о н а й т и не т о л ь к о в н а р о д н о м т в о р ч е с т в е ,
но и в д р у г и х в и д а х и с к у с с т в а в истории с т р а н ы .

Ирена Доманьска-Кубяк
ЗНАЧЕНИЕ КОЛЯДОВАНИЯ

— ВЕГЕТАТИВНОЕ

Д е р е в е н с к и е р о ж д е с т в е н с к и е о б р я д ы , б ы л и тесно
связаны с вегетативно-аграрной и поминальной сим­
в о л и к о й . Это с т р а н н о е с виду сочетание о б л а д а е т
своеобразной л о г и к о й . В е р н у в ш и е с я на з е м л ю д у ш и
п р е д к о в , с т а н о в и л и с ь п о к р о в и т е л я м и сельского х о ­
зяйства и ниспосылали урожай. Вегетативное и поми­
н а л ь н о е з н а ч е н и е имеет т а к ж е о б ы ч а й к о л я д о в а н и я ,
х о ж д е н и я о т одной и з б ы к другой с дедом, козой,
аистом, т у р о м и д р у г и м и п е р с о н а ж а м и .
Соседей о б х о д и л и 24 д е к а б р я — 6 я н в а р я (т.е.
начиная с сочельника, кончая крещением), ж е л а я
х о з я е в а м и п р и с у т с т в у ю щ и м всякого б л а г о п о л у ч и я .
К о з а , м е д в е д ь , аист, т у р либо п е т у х по н а р о д н ы м
в е р о в а н и я м в я ж у т с я с плодородием. Те ж е п е р с о н а ж и
выступают и в п а с х а л ь н ы х обрядах, следовательно
весной, когда в с я п р и р о д а п р о б у ж д а е т с я к ж и з н и .
Автор анализирует многочисленные фольклорные
материалы, отмечая роль соломы в костюмах коляд­
ч и к о в , к а к и в р о ж д е с т в е п п ы х о б р я д а х . Солома а т а к ­
ж е другие р е к в и з и т ы и д е й с т в и я к о л я д ч и к о в тесно
с в я з а н ы с м е р о п р и я т и я м и , способствующими у р о ж а й ­
ности. В один и з дней, в период м е ж д у 26 д е к а б р я
и 2 ф е в р а л я ставятся „Ироды" — народная версия
средневековых мистерий. Автор и в них
отмечает
э л е м е н т ы а г р а р н о й с и м п о л и к и . Е в р е й в своих п о ­
з д р а в л е н и я х ж е л а л у р о ж а я и плодовитости. Т и п и ч ­
н ы м и д л я этой с и м в о л и к и б ы л и т а к ж е р а з л и ч н ы е
п р о к а з ы ч е р т е й и т.д. З д е с ь о п я т ь т а к и в ы с т у п а ю т
смерть и воскрешение — в общем аналогичные р е к в и ­
зиты, к а к у колядчиков. Итак, еврей исполняет роль
дела. И е в р е й и д е д о д е т ы в т у л у п ы , в ы в е р н у т ы е
м е х о м н а р у ж у (реквизит а н а л о г и ч н ы й соломе). С м е р т ь
Ирода и р о ж д е н и е Х р и с т а имеют в м и с т е р и я х т а к о й
ж е смысл, к а к смерть и в о с к р е ш е н и е к о з ы в к о л я д ­
н ы х о б р я д а х . А в т о р у к а з ы в а е т , что к а к в „ И р о д а х " ,
так и в колядовании выступает 6 одинаковых эле­
ментов в е г е т а т и в н о й магии.
Я н К у р е к — ДЕРЕВО Ж И З Н И — АЛТАРЬ ВОЗНЕ­
СЕНИЯ СВЯТОГО СЕМЕЙСТВА Р А Б О Т Ы СТАНИ­
СЛАВА МАЕВСКОГО
А в т о р о п и с ы в а е т в ы п о л н е н н ы й в 1978 г. С. М а е в ским а л т а р ь , а н а л и з и р у я с о д е р ж а н и е п р е д с т а в л е н н ы х
в нем сцен в к о н т е к с т е м и р о в о з з р е н и я х у д о ж н и к а .
А л т а р ь о т о б р а ж а е т итоги и р а з в и т и е т е х в з г л я д о в
с к у л ь п т о р а , о к о т о р ы х а в т о р п и с а л в номере 4 —
1977 г. Н а основе бесед с х у д о ж н и к о м К у р е к подробно
а н а л и з и р у е т идейное с о д е р ж а н и е а л т а р я . С р е д и 24
частей он в ы д е л я е т д в е г р у п п ы сцен: одна г р у п п а
п р е д с т а в л я е т „ м и р в н е ш н и й " , в т о р а я „мир в н у т р е н ­
ний", к о т о р ы й в ы з ы в а е т у з р и т е л е й р а з м ы ш л е н и я
относительно с у щ н о с т и мира. В своей работе М а е в с к и й
своеобразно и н т е р п р е т и р у е т б и б л е й с к и е с ю ж е т ы и его
и н т е р п р е т а ц и я д а л е к а от теологического подхода.
Т е р е с а К о п а н я — ТВОРЧЕСТВО МАРИИ АБРАМЮК
Статья посвящена личности и творчеству Марии Абрамюк, н а р о д н о й х у д о ж н и ц ы и з Х м е л ё в а б л и з П а р ч е в а .
М а р и я А б р а м ю к р о д и л а с ь в 1914 г. и с д е т с к и х
лет з а н и м а е т с я в ы п о л н е н и е м р а з л и ч н ы х у к р а ш е н и й
(пауки, б у к е т ы цветов, в ы р е з к и
и з бумаги) и п р е д ­
метов обрядового х а р а к т е р а , к а к п и с а н к и , свадебное
печение, н а з ы в а е м о е к а р а в а л я м и . К р о м е того у ж е
с в ы ш е 10 лет х у д о ж н и ц а з а н и м а е т с я р и с о в а н и е м на
стекле.
В р а б о т а х М а р и и А б р а м ю к м о ж н о отметить в л и ­
я н и е с т а р ы х т р а д и ц и о н н ы х о б р а з ц о в народного и с к у с ­
ства П о д л я с ь я , к о т о р ы е она а д а п т и р у е т и о т о б р а ж а е т
в т а к о й ф о р м е , к о т о р а я с о х р а н и л а с ь в ее п а м я т и .

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10463" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10441">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/395b6b8d069f65b96cceb962908bdcc7.pdf</src>
        <authentication>e3b47df362ef083da919d482c64cc416</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124547">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3489</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124548">
                <text>1979</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124549">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3270</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124550">
                <text>Spis treści t. 32 1978; Contents / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124551">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.1, s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124552">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124553">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124554">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124555">
                <text>P O L S K A

S Z T U K A
ROK XXXII-1978

L U D O W A

A m b r o ż e w i c z Teresa, Polskie ozdobne pieczywo ludowe, s. 7 .
.
.
A m b r o ż e w i c z Teresa, Pieczywo odpustowe (Ozdobne pieczywo ludowe,
cz. I I ) s. 81
Czech-Walczakowa S t a n i s ł a w a , Malar&amp;tw© л а szikle B r o n i s ł a w a Czecha i
jego rodziny, s. 53
Jackowski Aleksander, Obrazy na szkle (Współczesne malarstwo ludo­
we), s. 21
Jackowski Aleksander, Obrazy na szkle (dokończenie), s. 91 .
.
.
Jackowski Aleksander, Nagrody i m . Oskara Kolberga „Za zasługi dla f o l ­
k l o r u i sztuki ludowej", s. 80
Jackowski Aleksander, K o n k u r s y , s. 161
K o t u l a Franciszek, Ogrodzenia, s. 181
K r a s i ń s k a Ewa, Zdobione b r a m y ż e l a z n e w budownictwie w i e j s k i m , s. 213
K u b i a k o w i e Irena i Krzysztof, M i s t e r i u m Męki P a ń s k i e j w K a l w a r i i Ze­
brzydowskiej, s. 143
K u c z y ń s k a - S k r z y p e k Anna, U r z ą d z e n i a m i e s z k a ń rodzin robotniczych
Ż y r a r d o w a w k o ń c u X I X i na pocz. X X w., s. 43
K u n c z y ń s k a - I r a c k a A n n a , P r z e g l ą d p u b l i k a c j i o polskiej rzeźbie, malar­
stwie i grafice ludowej w latach 1964—1977, s. 71
Madejski Eugeniusz, K a p l i c z k i w Krasocinie i Gruszczynie, s. 51 .
M a k u l s k i Jan Krzysztof, Definicja i zakres etnografii w ś w i e t l e w s p ó ł ­
czesnych potrzeb społecznych, s. 3 .
.
.
.
.
.
.
.
M a ł e t a A l i c j a , Z b a d a ń nad l u d o w ą rzeźbą k a m i e n n ą okolic Wieliczki,
Gdowa, Myślenic, s. 225
R o s i ń s k i Stefan, K o w a l s t w o ludowe w o j e w ó d z t w a radomskiego w X X
w i e k u , s. 201
Stomma L u d w i k , Magia dzisiaj. R o z w a ż a n i a o metodzie, s. 131 . . .
Tomicka Joanna, Józef Zganiacz, s. 119
Trajdos Tadeusz M . , Przeszłość i t e r a ź n i e j s z o ś ć rzemiosł artystycznych
na polskim Spiszu, s. 101
Trajdos Tadeusz M . , Kościół w Czarnej Górze, s. 115

nr 1
nr 2
nr 1
nr 1
nr 2
nr 2
nr 3—4
nr 3—4
n r 3—4
n r 3—4
nr 1
nr 2
nr 1
nr 1
nr 3—4
n r 3—4
n r 3—4
nr 2
nr 2
nr 2

RECENZJE
K r o h Antoni.Teresa Jabłońska,
Katalog Zabytków
Sztuki
w
Muzeum
im. Władysława
Orkana w Rabce, s. 55
K u n c z y ń s k a - I r a c k a Anna, Roman Reinfuss, Meblarstwo
ludowe w Pol­
sce, s. 239 . . . . . .
T u r n a u Irena, Derżawnyj
muzei etnografii, s. 56

nr 1
n r 3—4
nr 1

SPRAWOZDANIA
Szacki Piotr, U w a g i

o (toruńskiej

wystawlie mebli,

s. 56 .

.

.

.

nr 1

ROŻNE
K r o m k a V I I — X I I 1977, s. 58
K r o n i k a I — I I I 1978, s. 124
K r o n i k a I V — V I 1978, s. 241
Summary of articles, s. 64
Summary of articles, s. 127
Summary of articles, s. 245
Р е з ю м е , s. 66
Р е з ю м е , s. 128
Р е з ю м е , s. 246

nr 1
nr 2
nr 3—4
nr 1
nr 2
nr 3—4
nr 1
nr 2
nr 3—4

��POLSKA

AKADEMIA

NAUK

•

I N S T Y T U T SZTUKI

•

ROK

XXXIII

•

1 979 •

NR 1

polska sztuka ludowa

W R O C Ł A W
W A R S Z A W A
K R A K Ó W
G D A Ń S K
Z A K Ł A D NARODOWY IMIENIA O S S O L I Ń S K I C H , WYDAWNICTWO POLSKIEJ AKADEMII NAUK

�CONTENS

Aleksander Jackowski, Folk A r t i n Polish contemporary artistic culture .
Irena
Jan

Domańska-Kubiak,

Going

.

Carolling

3
17

K u r e k , The tree of life — The A l t a r of -the Assumption of the
m i l y — by S t a n i s ł a w Majewski

Fa­
33

Teresa Kopania, The w o r k of M a r i a A b r a m i u k

50

Kazimierz Biela, Letters f r o m sculptors

53

REVIEWS

A n t o n i K r o h , Halina
the

Kenar

Kenarowa,

From

Zakopane

School

of Woodwork

to

School

55

Aleksandra Jacher-Tyszkowa, Kielce costumes, Atlas of Polish folk costumes

56

„ D e m o s " . Internationale Ethnographische

57

CHRONICAL,

SUMMARY

РЕЗЮМЕ

VII—XII

OF

1971

ARTICLES

und Folkloristische

Injormationem

58

(;;}

64

R E D A G U J E Z E S P Ó Ł : Aleksander Jackowski (red. nacz.), Jadwiga Jarnuszkiewiczowa, Anna K u n c z y ń s k a - I r a c k a , Jan Krzysztof M a k u l s k i , Jerzy Łoziński, Jacek
Olędzki, Roman Reinfuss (z-ca red. nacz.).
Sekretarz redakcji — Ewa O ź m i n k o w s k a . Redaktor techniczny — Halina Ż e l e ­
chowska. T ł u m a c z e n i a — Krzysztof B o b i ń s k i (ang.) i Natalia S t a s i ń s k a (ros.).
Serwis fotograficzny •— Jan Swiderski

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10478" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10456">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d806e247d652ba647ecfc55b1b7a64d0.pdf</src>
        <authentication>cb1773b761f7843380c981858729a0e1</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124708">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4172</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124709">
                <text>1959</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124710">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3890</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124711">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1959 t.13 z.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124712">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1959 t.13 ,z.1-2; s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124713">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124714">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124715">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124716">
                <text>polska sztuka ludowa
PAŃSTWOWY

INSTYTUT SZTUKI ROK XIII 1959 NR 1-2

�TREŚĆ:
str.
Roman Reinfuss
Zofia Barbara Głowa
Barbara Bazielichówna
Stefan Deptuszewski
Marla Przeżdziecka
Ewa Fryś
Marta Michalska
Paulina Chrzanowska
Jerzy Czajkowski
Ludwik Dubiel
Jacek Olędzki
Maria Bernasikowa
Janina Petera
Franciszek Kotula
Wanda Gentil-Tippenhauer
Olga Mulfciewicz
Barbara

Bazielichówna

Roman Reinfuss
Zofia Głowa
Rss
Rss
Rss
Maria Przeźdzlecka
Anna DobrzańskaPawlicka
Janina Orynżyna
Kronika
Summary of articles .

Problem Karpat w badaniach kultury
ludowej
Zdobnictwo wnętrza u Lasowiaków
„Szlachcice" i „dziady" — widowiska
zwyczajowe
Na marginesie genezy haftów kaszubskich
Ludowe kufry okuwane
Krzyże żelazne w powiecie wieluńskim
Zabawki Józefa Minora
Droga Franciszka Zaremby . . . .
Rzeźbiarz ludowy Józef Brychcy . . .
Wypowiedzi rybaków kurpiowskich o wy­
glądzie ryb
Z historycznego archiwum
. . . .
Badania sztuki ludowej w Albanii .
Materiały do plastyki ludowej' . . .
Wystawa Obrazków na szkle Jana Jachimiaka
Wystawa współczesnej sztuki ludowej
Pogórzan, Dolinian i Łemków . . .
Pokonkursowa wystawa pisanek woje­
wództwa katowickiego
Z X I V konkursu szopek w Krakowie
Wystawa obrzędów dorocznych w Mu­
zeum Etnograficznym w Krakowie . .
Rosica Czukanowa: B'łgarska Narodna
Szjewica
Josef Ludovit Holuby: Narodopisne prace
Paul Stahl: Planurile Casselor Rominesti
Taranesti
Is Lietuviu Kulturos Istorijos
. . .
Narodna Tworczisfta
Rok 1958 w CPLiA

Etnohrafija

.

3
12

20
41
46
54
62
66
60
73
76
79
84
87
89
92
95
98
100
100
101
103
104
107
I
1

." "*®JJfe|£rX-^

1

1 1 8

Na okładce: Ptaszek drewniany, zabawka. Wyk. St. Migdał, Sromowce Niżne,
pow. Nowy Targ. Fot. Zbigniew Kamykowski. Na stronie tytułowej:
Kogutek.
Wycinanka z pow. Pińczów. Fot. Stefan Deptuszewski.

�POLSKA

SZTUKA

L U D O W A

R. X I I — 1958
S P I S

T R E Ś C I

Bazielich Barbara Garncarstwo starosądeckie s. 94—114
.
.
.
Bazielich Barbara Tradycyjna i współczesna twórczość woj. katowic­
kiego s. 115—121
Bukowska Janina Pisanki polskie z X—XIII w. s. 45—49 .
.
.
.
Błaszczyk Stanisław Rzeźbiarze ludowi południowej Wielkopolski s. 3—36
Błachowski Aleksander Współczesne wycinanki z Puszczy Białej s. 195—202
Fryś Ewa Konkurs na palmy wielkanocne w Rabce s. 122 .
.
.
.
Fryś Ewa Wystawa tkanin i strojów północnej Lubelszczyzny s. 179
.
Głowa Zofia Kraków pod znakiem szopki s. 54
Głowa Zofia Stare łoktuse ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Kra­
kowie s. 178
Helsztyński
Stanisław
U rzeźbiarza wiejskiego Andrzeja Majchrzaka
s. 37-44
Jackowski Aleksander Ignacy Kamiński rzeźbiarz z Oraczewa s. 207—214
Jackowski Aleksander Wystawa sztuki ludowej województwa łódzkiego
s. 242-246
Karwicka Teresa
Rózgi weselne z Lubelszczyzny s. 175—177
.
.
Krajewska Janina Ceramika kaszubska z końca X I X i początku X X w.
s. 157-168
Krajewska Janina Ceramika kaszubska z końca X I X i pocz. X X wieku
(zakończenie) s. 215—238
Mulkiewicz Olga Koronki siatkowe w Kańczudze s. 169—174
.
.
.
Mulkiewicz Olga Wystawa sztuki ludowej Lasowiaków s. 239—241
Muller Władysław Żywotne sprawy ludowej architektury s. 151—156 .
Pietkiewicz Kazimierz Slovensky ludowy textil T. I , s. 124—125
.
Przeździecka Maria Jan Rudowski s. 50—53
Przeździecka Maria Marcin Gąsior świątkarz z Łapajówki s. 85—93
.
Przeździecka
Maria Mikalina Glemżaite Lietuviu Tautiniai Drabużiai
s. 56-57
Przeździecka Maria Wrocławski ogólnopolski konkurs na pisanki s. 247—250
Przeździecka Maria Zagadnienie genezy haftów kaszubskich s. 131—150
Reinfuss Roman Czy ludowe kowalstwo artystyczne musi zaginąć s. 203—206
Reinfuss Roman 100-lecie urodzin i 20-lecie śmierci Seweryna Udzieli s. 58
Rss. A. Bożynow, Ch. Wakarelski, P. Drumew: Kowano żelezo s. 181
Rss. Bogusław Kopydłowski: Polskie kowalstwo architektoniczne s. 180
Rss. Josef Vydra: Ludova architektura na Slovensku s. 183 .
Rss. Jan Pachoński — Zmierch sławetnych s. 123
.
.
.
Rss. Rumuński atlas strojów ludowych s. 182
.
.
.
.
.
.
Rss. Siegfried Sieber: Die Spitzenklópperei im Erzgebirge s. 55
Zwolakiewicz Henryk Wycinanki Ignacego Dobrzyńskiego s. 67—84 .
Kronika, przegląd prasy s. 59—64
Kronika, Przegląd prasy s. 184—189
Kronika s. 251-254
Summary of articles
.
Summary of articles s. 126-128
Summary of articles s. 190-192
, "•' -*:%£,,..
Summary of articles s. 255-256 ".
.'

nr 2
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr

2
1
1
4
2
3
1

nr 3
nr 1
nr 4
nr 4
nr 3
nr 3
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr

4
3
4
3
2
1
2

nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr

1
4
3
4
1
3
3
3
2
3
1
2
1
3
4
1
2
3
4

�polska sztuka ludowa
KWARTALNIK P A Ń S T W O W E G O

INSTYTUTU S Z T U K I ROK XIII 1959 NR 1-2

�KOMITET REDAKCYJNY
Mgr Aleksander Jackowski,
mgr Kazimierz Pietkiewicz,
prof, dr Ksawery Piwocki,
prof, dr Roman Reinfuss,
prof, dr Tadeusz Seweryn.
ZESPÓŁ
REDAKCYJNY
Redaktor naczelny: mgr
Aleksander Jackowski, za­
stępca redaktora naczelne­
go: prof, dr Roman Rein­
fuss, sekretarz redakcji:
mgr Anna Kunczyńska, re­
daktor techniczny: Maria
Klukowska, okładka i układ
graficzny: Józef Wilkoń.
Tłumacz: Doris Ronowicz.
Red.: Państwowy Instytut
Sztuki: Warszawa, Długa 26
Wyd. i administr.: P.P.
Wydawnictwa Artystyczne
i
Filmowe,
Warszawa,
Krak. Przedmieście 21/23.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10492" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10470">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/aca66223c5e8a2553f2596f66dfe0c58.pdf</src>
        <authentication>2bcdca551ff4c1e506f95cd4b7eeb006</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124931">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2505</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124932">
                <text>1994</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124933">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2328</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124934">
                <text>Noty o autorach / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1994 t.48 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124935">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1994 t.48 z.3-4, s.173</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124936">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124937">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124938">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124939">
                <text>NOTY

O

AUTORACH

Jerzy Prokopiuk - tłumacz literatury humanistycznej (niemieckiej,
angielskiej, francuskiej, 78 wydanych pozycji), antropozof, religio­
znawca. Redaktor naczelny dwumiesięcznika ,,Gnosis", były
prezes klubu Gnosis i klubu C. G. Junga. Tłumaczył m.in. Junga,
Mistrza Ekharta, Anioła Ślązaka, Goethego, Schillera, Novalisa,
Hegla, Steinera, Freuda, Fromma, Aldousa Huxleya, Eliadego.
Kirsten Hastrup - Dunka, światowej sławy antropolog, profesor
w Instytucie Antropologii w Uniwersytecie w Kopenhadze. Jej
postać stała się podstawą sztuki Talabot wystawionej przez Odin
Teater.
Mircea Eliade - 1907-1986, ur. w Bukareszcie, studiował filozofię
indyjską, wykładał historię religii i filozofię Wschodu w Bukaresz­
cie, Berlinie, Bernie i Londynie. W 1945 osiadł w Paryżu i podjął
współpracę z wybitnym religioznawcą Georges Dumezilem. Wy­
kładał w Ecole Pratique des Hautes Etudes. Autor pomnikowego
dzieła Traktat o historii religii. Publikował w języku francuskim
wiele innych prac z zakresu religioznastwa i antropologii kultury.
Marcin Brocki - student V roku Etnologii Uniwersytetu Wrocławs­
kiego.
Jagna Knittel - etnograf, absolwentka UW, zajmuje się penetracją
pogranicza kultury i natury, alternatywnymi systemami medycz­
nymi i różnicami światopoglądowymi. Tłumaczy z francuskiego.
Maria Janion - historyk literatury i historyk idei, krytyk literacki.
Profesor w IBL PAN, wykładowca na UW, w latach 1956-89 zajęcia
w WS Pedagogicznej w Gdańsku, a następnie na Uniwersytecie
Gdańskim. Opublikowała m.in.: Zygmunt Krasiński, debiut i doj­
rzałość, W-wa 1962; Romantyzm. Studia o ideach i sty tu, W-wa
1969; Romantyzm. Rewolucja.
Marksizm. Kolokwia
gdańskie,
1972; Hermeneutyka. Poznanie i terapia, 1974; Gorączka roman­
tyczna, 1975; Literatura wobec wojny i okupacji, 1976; Romantyzm
i historia, 1978; Reduta. Romantyczna poezja
niepodległościowa,
1979; Odnawianie znaczeń, 1980; Seria Transgresje;
Czas formy
otwartej, 1984; Wobec zia, 1989; Życie pośmiertne
Konrada
Wallenroda, 1990; Projekt krytyki fantazmatycznej,
1991.
Maria Żmigrodzka - historyk literatury, krytyk literacki, prof, w IBL
PAN w latach 1948-1992, wykładała na UMC-S w Lublinie w latach
1959-68 i na UJ 1976-92. Opublikowała studia poświęcone pozyty­
wizmowi i romantyzmowi: Orzeszkowa.
Młodość
Pozytywizmu,
1965; współautorka z prof. Marią Janion prac: Romantyzm i Histo­
ria, 1978; Słowacki mistyczny, 1980.
Małgorzata Łukasiewicz - germanistka, tłumaczka m.in. Gadamera,
Habernasa, Simmla, Hessego, Suskinda, Roberta Walsera.
Zygmunt Krzak - doc. dr hab. Pracownik Instytutu Archeologii
i Etnologii PAN. Zajmuje się prehistorią świata ze szczególnym
uwzględnieniem megalitów i myśli ludzkiej. Najważniejsze dzieło
to synteza megalitów Europy pt. Megality Europy. Autor 10 książek
i 250 publikacji.
OionizjuszCzubaia-dr folklorysta, badacz mitologii życia współczes­
nego (studia polonistyczne, doktorat z etnologii, Uniwersytet
Wrocławski). Adiunkt w Zakładzie Teorii i Historii w Instytucie
Nauk o Kulturze, Uniwersytet Śląski.
Aleksander Jackowski - antropolog kultury (studia: socjologia UW),
autor wielu tekstów o współczesnej kulturze artystycznej, zwłasz­
cza ludowej. Krytyk sztuki. Wykłada w Katedrze Etnologii i Ant­
ropologii Kulturowej UW. Organizator kilkudziesięciu wystaw
sztuki ludowej i naiwnej w kraju i za granicą. Redaktor naczelny
„Kontekstów".
Adam Czyżewski - etnolog (studia UJ), antropolog kultury. W 1990
doktorat Idea miasta-ogrodu
w Polsce 1899-1939. Obecnie przy­
gotowuje Słownik wierzeń i obyczajów ludowych w Polsce (na
zamówienie Wydawnictwa Szkolnego).
Monika Sznajderman - etnolog (studia UW), studia doktoranckie
w Instytucie Sztuki PAN; pisze pracę doktorską poświęconą
postaci błazna w kulturze. Autorka książki Zaraza.
Mitologia
dżumy, cholery i Aids.
Wojciech Michera-archeolog, etnolog (studia UW); prowadzi zajęcia
w Studium Kształcenia Otwartego (UW), w Państwowej Wyższej
Szkole Teatralnej. Autor książki AntyDaniken.
Jacek Olędzki - ur. w 1933 roku (studia UW). Etnolog na Wydziale
Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.
Współpracownik naszego pisma od 1959 r. Od kilkunastu lat łączy
szczegółową i systematyczną pracę badawczą w Murzynowie
koło Płocka z szerszą refleksją, obejmującą inne części Polski
oraz znane mu z autopsji miejsca w Europie, Azji i Afryce.

Elżbieta Umińska - studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszaws­
kim (1965), etnograficzne w Podyplomowym Studium Etnografii na
Uniwersytecie M. Kopernika w Toruniu. Interesuje się kulturą
i sztuką ludową (folklor, plastyka, muzyka) filozofią i psychologią.
Autorka książki Gry i zabawy dziecięce ^966) atakże recenzji, not
i artykułów.
Zbigniew Libera - pracownik Katedry Etnologii Uniwersytetu Wroc­
ławskiego. Autor kilku prac dotyczących semiotyki barw, etnobotaniki (m.in. z Adamem Paluchem, Lasowiacki zielnik, Kolbuszo­
wa 1993) medycyny ludowej (Etnomedycyna.
Słowiańszczyzna
zachodnia i wschodnia XIX-XX wiek - w druku) „antropologii
ciała" (w druku - Rzyć, aby żyć. Rzecz antropologiczna
w3aktach
z prologiem
i epilogiem; Wstęp do nosologii napisanej z wy­
czuciem
antropologicznym).
Andrzej Różycki - artysta fotografik, reżyser filmowy - dokumentalis­
ta. Studiował na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu, a także
w Łódzkiej Szkole Filmowej. Autor wielu wystaw fotograficznych
(m.in. Koszulki Panny Marii, Moje prywatne Kalwarie,
Drzewo
poznania, Raj tracony, Chusta Weroniki), twórca filmów dokumen­
talnych, w których opowiada o rzeczywistości symbolicznej, do
której dostęp mają ludzie ze wsi, artyści i nawiedzeni (m.in.
Kalwaria Marii Wnęk, Drzewa i Maska, czyli świat od początku,
Nieskończoność dalekich dróg). Twórca nagrodzonego na Fes­
tiwalu w Krakowie filmu Podpatrzona i podsłuchana Zofia Rydel
anno domini 1989.
Ewa Korulska - polonistka, antropolog kultury, doktorat Mit chłopa
w literaturze i sztuce 1863-1939, Warszawa 1993, msp w Instytucie
Sztuki PAN.
Wiesław Myśliwski - prozaik, dramaturg, redaktor naczelny kwartal­
nika „Regiony". Autor głośnych powieści nawiązujących do
znaczeń kultury chłopskiej, wielokrotnie wznawianych i tłumaczo­
nych na wiele języków europejskich: Nagi sad, Pałac, Kamień na
kamieniu oraz dramatów Złodziej, Klucznik, Drzewo.
Roch Sulima - pracownik Katedry Kultury Polskiej UW, gdzie kieruje
zespołem Do Badań Kultur Środowiskowych i Zróżnicowań Kul­
turowych. Autor wielu książek m.in. Folklor i literatura,
Dokument
i literatura, Literatura a dialog kultur, Słowo i Etos.
Ryszard Ciarka - etnolog, pracownik Instytutu Sztuki PAN, Pracownia
Antropologii Kultury, Filmu i Sztuki Audiowizualnej. Zajmuje się
antropologią współczesności, autor wielu artykułów.
Agnieszka Taborska - historyk sztuki, romanistka, zajmuje się
tłumaczeniami literackimi. Wykłada literaturę francuską w Rhode
Island School of Design w Providence USA. Autorka książki
Szalony zegar (Nagroda Niemieckiej Akademii Dziecięcej, luty
1994) ; kolejna książka Polubić muzykę country. Dziennik amery­
kańskiej podróży (wyd. NOWA, grudzień 1994).
Jeremy Rifkin - autor książek Biosphere Politics, Time Wars i A/geny,
znany jest głównie dzięki pracom na temat środowiska natural­
nego oraz tekstom krytycznym o współczesnej technologii. Jest
przewodniczących Greenhouse Crisis Foundation i Foundation on
Economic Trends, Anatomia cheeseburgera
(„Granta" 38, zima
1991) stanowi fragment książki Beyond Beef. The Rise and Fall of
the Cattle Culture. (E. P. Dutton, 1991).
Małgorzata Haładewicz - absolwentka Filologii Angielskiej UAM
w Poznaniu, specjalizuje się w socjolingwistyce. Współpracuje
z klubem ekologicznym GAJA. Zatrudniona w charakterze nau­
czycielki języka angielskiego w Zespole Szkół Elektronicznych we
Wrocławiu.
łga Czaczkowska - doktorantka Instytutu Ekumenicznego Uniwer­
sytetu Lubelskiego. Blisko związana z pracą Światowej Rady
Kościołów w Genewie.
Jadwiga Rodowicz - japonistka, wykłada na UW. W latach 1979-89
pracowała w Zespole Teatru Gardzienice, obecnie zajmuje się
badaniem teatru japońskiego. Autorka książki Pięć widzeń kobiety
w teatrze No (Pusty obłok, W-wa 1993).
Koji Kamoji - japoński malarz, wykształcony na Akademii Sztuki
w Tokio, w 1959 roku przyjechał do Polski, studiował w warszaws­
kiej Akademii Sztuk Pięknych. Mieszka w Warszawie. Zadebiuto­
wał w 1965 roku w krakowskiej galerii Krzysztofory. Na stałe
związany z Galerią Foksal w Warszawie. Tworzy reliefy z drewna,
obrazy i instalacje, a najnowsze prace to reliefy z aluminium
i drutu zbrojeniowego.

173

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10493" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10471">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/baf02ebcd91fdab447f5e1d3c80634da.pdf</src>
        <authentication>01dd1091192c9f0666f47081a3d1379f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124940">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2506</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124941">
                <text>1994</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124942">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2329</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124943">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1994 t.48 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124944">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1994 t.48 z.3-4, s.174-176</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124945">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124946">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124947">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="124948">
                <text>SUMMARY ОF
J e r z y P г о к o p i u к THE MYTH OF PARADISE
This article is a review of variegated forms of the image and myth of
paradise created by human imagination both among primitive people as
well as in polytheistic and monotheistic religions of the world. Such a survey
permits us to formulate a quintessential description of paradise which
appears to be a mythical and basically spiritual - rarely physical - "place"
of residence, once accessible to all and today only to a chosen few.
K i r s t e n H a s t r u p NATURE AS HISTORICAL SPACE
The author presents the range of contemporary anthropological know­
ledge about Nature. The thesis of the rather general paper concerns Nature
as a category, geography, landscape, motion and history. The intention of
the author is to demonstrate that our knowledge is sufficient to enable us to
formulate the outline of a new anthropological conception of Nature.
M i r c e a E I i a d e THE MYTH OF THE GOOD SAVAGE, OR THE
PRESTIGE OF THE BEGINNING
The sixteenth, seventeenth and eighteenth centuries produced the
concept of the "noble savage" which corresponded to their moral, political
and social prejudices. This text focuses on the mythicised recollection of the
model-like vision of the "noble savage".
M a r c i n B r o c k i CULTURE AND NATURE. REMARKS ON
THE MARGIN OF RESEARCH INTO GESTURES
The distinction between culture and Nature is not a problem concerning
the world but a certain discourse. The source of the latter is to be found in
the philosophy of Plato and in the mathematical paradigm of science
established by Descartes. Investigations into gestures reveal that the use of
language whose conceptual structure contains distinction, puts an end to
the project of a complete description of bodily expression. It becomes
necessary, therefore, to determine the category of culture and Nature anew
and in a different perspective.
J a g n a K n i t t e l THE MYTH OF NATURE. WHAT IS NATURE
LIKE?
"Nature" is one of the most significant concepts with which human
thought expressed itself. The call for "a return to Nature" constitutes
a leitmotif which systematically recurred in reflections pursued by the
humanities. An examination of the history of conceptions of Nature makes
it clear that they comprise a record of human longings that change with
time. In this aspect, the vision of Nature can bring to mind the myth of
paradise: "the return to Nature" is an endeavour to recapture something
which we have lost while Nature is perceived as an opposite of culture. The
author proposes deliberations on the myth of Nature starting with
a presentation of the views expounded by Jean Jacques Rousseau.
M a r i a J a n i o n , M a r i a Ż m i g r o d z k a ROUSSEAU - THE
EXISTENTIAL HERO
The middle of the eighteenth century marked an important date in the
European history of ideas. The impact exerted by Rousseau not only shaped
for decades to come all perception of relations between nature and culture
but it essentially altered the very perception of man.
Rousseau - the rebellious son of the Enlightenment and a master of the
Romantic men of letters - must be envisaged as an author of a transitory
period.
M a ł g o r z a t a Ł u k a s i e w i c z IN ONE HOUSE
Die Wahherwandtschaften, Leipzig 1976 by Johann Wolfgang Goethe is
a pretext for presenting remarks about Nature and culture. A ruthless war is
waged between people and Nature, and the prime tactical principle
observed by the former is to reject the tactics of the enemy. If Nature
appears to be chaos, a haphazard accident or the activity of unforeseeable
forces - then people will counterpoise order, deeds, purposefulness and
a plan. The slightest neglect signifies defeat. This model resembles to
a certain extent the conceptions propounded by Freud and in particular the
view which claimed that culture predominantly defends against Nature and
essentially is anti-Nature.
Z y g m u n t K r z a k MAN OF THE GOLDEN AGE
The article discusses the oldest distinguishable stage in the development
of human thought: the structure of thought pursued by man of the Stone
Age - the Golden Age. All narratives depicting the primeval period when
human beings could enter heaven and maintain contact with the deities
mention that this universal contact was severed by to a certain event. From
that moment on, only shamans were capable of communicating with the
heavens.

174

ARTICLES

The author maintains that myths about the presence of mankind in
paradise should be regarded as testimonies of original pan-shamanism. He
also proposes an interpretation of myths about paradise and the Golde Age
in categories of pan-shamanism conceived as the prime cognitive paradigm.
D i o n i z j u s z C z u b a l a IN THE WORLD OF CONTEMPORARY
MYTHS. MONGOLIAN AND SIBERIAN TALES ABOUT THE
SNOWMAN
In Mongolia, the myth about the existence of the almas (the "snowman")
is ancient and firmly enrooted in social consciousness. At present, it has
been revived probably under the impact of a global fascination with the
mysterious figure of the mountain-dwelling recluse. The old legendary
motive is made topical and conceivable by its introduction into the world of
contemporary reality and be determining the time of the events. The author
penetrates the ancient folklore of Central Asia and the Far North and
demonstrates that we are dealing with a traditional and ancient myth shared
by many people.
A l e k s a n d e r J a c k o w s k i THE MYTH OF ART BEYOND
CULTURE. ART BRUT
The creativity discussed by the author is closer to that extremity of
Nature whose characteristic feature is independence from tradition trans­
mitted by way of memory or writing; this is not to say that it is completely
severed from the experiences of memory. The concept of art brut can be
regarded as helpful for reflections on the phenomenon of this variety of
creativity. It was introduced in 1945 by the French artist Jean Dubuffet who
wished to present creativity free from the pressure of culture. Brut denotes
raw, rough and not alleviated by any sort of conventions. Dubuffet claimed
that in order to be truly oneself, and emancipated from the impact of culture
one must oppose social norms and customs.
A d a m C z y ż e w s k i ARCHITECTS AND THE PROTECTION OF
BIRDS
Contemporary town planning, projects and visions dating from this
century are partof an all-present heritage of the departing epoch. It is
interesting that in their studies on formal solutions accepted in the praxis of
architectonic design, historians of architecture and town planning do not
notice their ecological lineage. Twentieth-century town planning is simply
an organic ecological reflection. In the opinion of the author, this fact
means that it is impossible to conduct within its range any sort of a discourse
which would not exploit texts shared by the two disciplines, a procedure
which calls for the intervention of the anthropologist of culture.
Monika Sznajderman
"JARDIN DES PLANTES: PO­
STCARDS", OR THE PLANT METAPHOR OF JAMES CLIFFORD
Here the author trnaslates and subsequently comments upon a brief
chapter of J. Clifford's The Predicament of Culture. Twentieth-century
Ethnography, Literature and Art, "Jardin des Plantes: Postcards". The

literary and at times even poetic impressions about plants and people
conceal elements of a broader anthropological theory of culture which
Clifford shares with other contemporary philosophers and ethnographers.
W o j c i e c h M i c h e r a THE DEATH OF HANS AND GRETEL
"Home" and "Nature" are radically opposite categories of the imagina­
tion. The image of Nature is created in our imagination predominantly by
areas free from traces of civilization: mountains, seas, deserts, and forests. If
one were to examine freedom (from the subjugating norms of civilization)
which is sought in Nature without Arcadian optimism then it becomes
apparent that it is tantamount to death. The author cites texts by
Mickiewicz, Dante and Rilke and portrays the forest as a mythical space full
of assorted obstacles which radically separate Civilization from Nature and
which make it impossible for man to penetrate the regions forbidden to him.
Nature is an element, a life whose intensity is unrestrainable and which,
therefore, turns into its own negation, chaos and death.
J a c e k O l ę d z k i FILÓDZOĄĄN. THE ONE WHICH ENJOYS
LIFE OR OGŁAWIANIE. THE CULTURE OF THE WILLOW
The foremost issue examined by this article concerns different beliefs and
the general attitude towards trees disclosed by Slavs, Fins and Germans; it
also contains an attempt at presenting the causes for the existing differences.
The author proposes a classification of trees outlined by Kazimierz
Moszyński and Adam Fiszer using the categories of their meaning in
assorted beliefs. He devotes particualr attenction to the symbolics of
willows and poplars which, by means of concepts and images that were
connected with them in culture, introduced order into a comprehension of
reality and coded knowledge concerning the latter.

�E l ż b i e t a U m i ń s k a PLANTS I N FOLK BELIEFS
This is an outline of research concerning folk beliefs and knowledge
about plants, conducted by Polish scientists in the 1842-1939 period and the
historical region of the Commonwealth.
The nineteent century witnessed the emergence of two trends of research:
mythological which sought the roots of beliefs about plants in pan-Slav
mythology, and positivistic which described the function, significance and
application of plants in folk science and beliefs.
This was the period of the appearance of three scientifically important
herbaria: two Polish-language publications by Bronisław Gustawicz (1882)
and Józef Rostafiński (1895) and a work in German by Adam Fischer (prior
to 1939 and intended as a Polish contribution to an unrealised general work
on Slav beliefs about plants, initiated by professor E. Schneeweis at the first
Congress of Slav Philologists in Prague).
The article makes use of the contemporary methodology of investigations
into myths: the semiotics of folk culture and the phenomenology of religion
by M . Eliade in order to present Polish exemplifications of biological
hierophancies in which it discovers the myth about the tree of life and traces
of the cosmogenic myth; it also considers the questioin of sacral time in
rituals of gathering plants. The author demonstrates the existence of
a composition of blessed plants which has remained unchanged for over 200
years and which at that time became surrounded with so-called duplications
of the centre. Finally, the article proves that in Poland too medicinal herbs
are rationalised and devitalized variants of the archetypes of herbs of
eternal youth and immortality. The author discusses the ritual gathering of
herbs and their blessing during Corpus Christi and the feasts of the
Assumption of the Virgin Mary and St. John the Baptist.
Z b i g n i e w L i b e r a EARTHLY DEITIES
This article indicates the reasons why rural communities are unwilling to
seek the advice of trained medical doctors (a phenomenon unexplained by
insufficient money, distances to town or village xenophobia but primarily
by the chasm between scientific and folk medicine). Subsequently, the auhor
lists persons predestined to be medically treated (the elderly, children,
women, the ill and outsiders). The article basically deals with the institution
of witch doctors and magicians. The author maintains that the witch healer
in folk culture is a functional continuum of the image of the Master of the
Thunderbolt while the magician r should be perceived as a transformation
of the mythical antagonist of the God of the Thunderbolt.
A n d r z e j R ó ż y c k i TRAVEL NOTES FROM POLAND
The author - a film director - noted down his impressions from journeys
to various interesting places. He describes, for instance, the old and

little-known ritual of floral decorations along the route of a church
procession held on Corpus Christi in Spicymierz (a village on the river
Warta). He also visited the borderland settlement of Krynki (in the
voivodeship of Białystok) once "the heart of European (world) Jewry"
where he was fascinated with the stone matzevas - tombstones whose
Hebrew inscriptions recall the buried persons.
E w a K o r u l s k a ON THE PEASANT - UNTITLED
Thanks to tens of literary works of varying rank, the author examined
mythicised images of the Polish peasant which function in universal
consciousness. She concluded that such images were moulded in the second
half of the nineteenth century by the literature and art of the intelligentsia;
the "positive" and "negative" portrayal of the peasant co-exists in time and
produces a highly contrasted, black-and-white picture.
W i e s ł a w M y ś l i w s k i , R o c h S u l i m a , A l e k s a n d e r Jac­
k o w s k i WE ESTABLISHED NATURE
The conversation deals with Nature, birds, animals and cruelty. In
testimonies of peasant culture, signs denoting Nature are conventional.
Nature does not occur here as an object of contemplation which according
to Roch Sulima, appeared when peasants began to write. The written word
set free a certain perception of Nature. For Wiesław Myśliwski, the manner
in which peasants express nature is totally original and remains outside our
conventions. The drawing of conclusions must primarily lead to reflections
on the system of the language in which the peasant described his situation.
Aleksander Jackowski declared that aesthetic evaluation is a privilege
enjoyed by people who are not compelled to pay attention to other
functions.
W. Myśliwski is of the opinion that our view of peasant culture,
behaviour and aesthetics cannot apply our concepts, habits or language.
For the peasant there are no superfluous or unnecessary things; nor are
there any things which exist only for our admiration. Under the impact of
civilizational progress we have distinguished Nature and endowed it with
a new function - that of an object; one could say that we have brought
Nature into being.
R y s z a r d C i a r k a THE KILLING OF ANIMALS
Killing animals is one of the most universal activities pursued by man in
order to satisfy his basic needs. The intention of the author is to review the
cultural determinants of a phenomenon when an animal which is often
connected with various symbolic and mythological connotations, suddenly
changes into nourishment or, on the contrary, lives and becomes as if partof
society, receives a name and enjoys considerable esteem.
"Ways of killing animals" consists of two separate paradigms which

175

I

�determine our attitude towards the suffering and death of animals;
"deception" - a form of a cultural game with the environment which creates
a veritable bond between man and the surrounding world, and the "lie"
- a form of a game played with oneself when the supreme aim of concealing
the fact of death is to obtain a rapid and superficial answer.
A g n i e s z k a T a b o r s k a THE ART OF POSITIVE EATING
Although Kansas is still covered in cattle farms, forty years after the
"invention" of hamburger, McDonald's is now introducing ecological food
for growing numbers of vegetarians. Fast food, which until recently was
universally accepted, is being rejected by the today's thirty-year-olds. In the
"food pyramid" noodles are placed above meat in importance. Macrobiotic
cuisine triumphes. The supermarket chains of the end of this century are
using slogans like "Cultivate the Art of Positive Eating".
Jeremy R i f k i n THE ANATOMY OF A CHEESEBURGER
In the mid - 1950s the hamburger became the foremost form of American
"fast food". Ray Kroc, one of the founders of the McDonald network
which specialized in hamburgers, altered the eating habits of the Americans.
Today, 200 Americans purchase one or more hamburgers every second. The
production process has been divided into several precisely described stages.
They exclude improvisation, and deviations are strictly forbidden, AH
hamburgers are always identical and the consumers were advised to resign
from requests to take into consideration their personal tastes.
M a ł g o r z a t a H a l a d e w i c z PEARLS BEFORE SWINE
The author considers some aspects of relations between thought,
language and culture. By basing herself on the acoomplishments of general
semanlicists she conducts a synchronic analysis of one of the traditions of
our culture - subsistence on animal products. The article shows the degree
in which language assists the creation of concepts which reduce animals to
the role of raw material in accordance with the demands of contemporary
civilization. The ensuing register which made this operation possible is
divided into words which conceal the relation between living creatures and
the end product (words such as pork in the sequence: pig, pork, pork chop),
words and collocations which objectivise animals intended for consump­
tion (industrial production, meat plants), prototypes which serve the
promotion of the commodity and, finally, words which conceal the overly
drastic provenance of certain dishes (blood sausage, pottage).
Iga C z a c z k o w s k a THE COMMUNITY OF NATURE, GOD
AND MAN
Contemporary Christian theological thought is experiencing distinct
changes as regards its mode of speaking about Nature. To a considerable

176

extent these alterations have been produced by a harsh critique of
Chrisianity which is charged with the present-day state of the natural
environment. The author demonstrates the way in which theologians
examine their own tradition and seek within it trends which could have truly
contributed to shaping the overly anthropocentric mentality of modern
man whose concern for the welfare of Nature is by no means excessive. In
the first place, they point to the much too strong connection between
Christian thought and Greek dualistic philosophy as well as the hierarchic,
patriarchic manner of thought pursued by the Hebrew tradition. A more
careful acquaintanceship with Biblical texts and the context of their origin,
however, does not entitle us to claim that Christianity is incapable of
proposing the contemporary world and intellectually and morally more
profound reflection about nature. An example of such a current could be
the intuition revealed by theologians representing various currents, for
example, the theology of the process, the theology of liberation, ecofeminism and the theology of creation. Theologians of assorted creeds reach for
heretofore little emphasized Biblical texts and theological intuitions from
past centuries in order to show the communicty of Nature, God and man.
They talk about a God who remains in close contact with His creatures and
establishes relations which man is unable to perceive to the very end. They
also depict Nature as a creation beloved by God, and endowed with beauty,
goodness and sanctity. On the other hand, they do not severe man from the
world as a whole; on the contrary, they disclose the common pieregrination
of man and all the other creatures towards an ultimate fulfilment in God. In
this great community God, man and Nature mutually shape themselves.
J a d w i g a R o d o w i c z A DIALOGUE WITH EARTH
In the Far East the traditionally interpreted attitude towards the Earth
and the environment stemmed from a particular perception and was totally
dominated by categories incompatible with ours. The best example are rock
gardens situated next to Buddhist temples which served the purposes of
contemplation and meditation. The contemplation of a garden became the
contemplation of the inner state of the person who found himself in the
garden, and the order of the latter and its innermost dynamics in a certain
fashion organized the intimate world of the observer.
K o j i К a m oj i THE RYÓANJI ZEN GARDEN AND MY DREAM
ABOUT THE GARDENER
The Zen garden is closely connected with Buddhism and Zen philosophy.
It is composed of water, plants, sand and rocks similarly to other gardens all
over the world but its characteristic feature is the fact that the purpose of
these items is not to stir up emotions of a solely aesthetic or intellectual
nature. This is a garden which introduces us to a world which is devoid of
relations.
On Haiku - Haiku is poetry in which the descriptive form is diminutive.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10500" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10478">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d4c5237c9861fd56b32f859f7920b50f.pdf</src>
        <authentication>d28815071f9c9cf298ce419dd9fc1fc5</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125033">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:685</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125034">
                <text>1970</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125035">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:630</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125036">
                <text>Spis treści / ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125037">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1970 t.14 z.1, s.5-10</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125038">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125039">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125040">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125041">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125042">
                <text>INSTYTUT H I S T O R I I KULTURY
POLSKIEJ AKADEMII

ETNOGRAFIA

MATERIALNEJ
NAUK

POLSKA

XIV
Zeszyt 1

WROCŁAW - WARSZAWA — KRAKÓW
ZAKŁAD NARODOWY IMIENIA OSSOLIŃSKICH
WYDAWNICTWO POLSKIEJ AKADEMII NAUK
1970

�REDAKTOR:
SEKRETARZ

WITOLD

DYNOWSKI

REDAKCJI: KRYSTYNA

Adres redakcji:

W a r s z a w a , Hoża 74

Okładkę

projektował

ZBIGNIEW

KLIMCZYK

Redaktor Zyta
Redaktor techniczny

Printed

MAŁKOWSKA

In

Kwiecińska
Róża

Wójtowska

Poland

Zakład N a r o d o w y i m . Ossolińskich — W y d a w n i c t w o . W r o c ł a w 1970.
N a k ł a d : 500 + 120 e g z . Objętość: a r k . w y d . 26,30, a r k . d r u k . 21,38.
A r k . A l 28. P a p i e r i l u s t r . k l . V , 70 g, 70 X 100. O d d a n o do skła­
d a n i a 10 X 1969, p o d p i s a n o do d r u k u 19 I I I 1970, d r u k ukończono
w k w i e t n i u 1970. W r o c ł a w s k a D r u k a r n i a N a u k o w a . Z a m . 294/69. J - 4 5 .
C e n a zł 5 5 . —

�SPIS

TREŚCI

Część I
STUDIA
Grażyna

Dąbrowska

—

Uwagi

I

MATERIAŁY

o metodach

badań

p o l s k i c h tańców l u ­

dowych
Andrzej

11

К w i1 eск i —

Współżycie z ludnością polską

i przemiany

kultu­

ralne w grupie Łemków
Marek

Arpad

Antoni

25

K o w a l s k i

Kuczyński

— Polacy

w Danii

57

— E t n o g r a f i c z n y o b r a z S y b e r i i w świetle

osiemnasto­

wiecznej relacji L u d w i k a Sienickiego

75

Część I I
ARTYKUŁY
Witold

D y n o w s k i

— E t n o l o g i a japońska. J e j o b r a z n a V I I I

Międzynaro­

dowym Kongresie N a u k Antropologicznych i Etnologicznych w Tokio .
Anna

Zadrożyńska-Barącz

zanikających
Streszczenie

—

Irlandzka

Barbara
wej

123

—

Z

MATERIAŁY

zagadnień

modernizacji

Thuboeuf,

M a t u s z e w s k a - K o h u t n i c k a

Kałużyński

—

Haleine

rolnictwa

fran­

i Tesse-Froulay)

British Museum

i

wystawa

1963-64")

Terminologia

159

pokrewieństwa

u

ludów

szarfa

życzeń

mon­

golskich
Adam
gar
Lech

177

L a t u s e k

Krzysztof

139

— Współczesne b a d a n i a n a N o ­

( W y p r a w a Dep. Etnograficznego

"New Guinea, the Sepik Head-waters
Stanisław

103

137

( w y n i k i badań w g m i n a c h

Gwinei

.

zespól

j . angielskim

C i e c h a n o w i c z

cuskiego

narodowa:

treści
w

STUDIA I
Krzysztof

kultura

—

Chadak —

M a k u l s k i

—

mongolska

Model

funkcjonowania

dobrych

gospodarki

(1945-1954)
w

.

.

203

Ahag225

M r ó z — Cygańskie m i e s z k a n i a . P r ó b a typologii

Streszczenie

Kel

.

j . angielskim

265
281

�6

S P I S TREŚCI
KRONIKA

S e s j a e t n o g r a f i c z n a poświęcona k u l t u r z e l u d o w e j P o m o r z a (Słupsk 9-11 w r z e ś ­
nia

H u g o n a Ostrowska-Wójcikowa

1968) —

283

RECENZJE
Sowietskaja

1966-1967 — Zbigniew

Etnografija

L e k s i k a Polesja

(Matieriały d l a d i a l e k t n o g o

Jasiewicz

288

słowarja), I z d a t i e l s t w o

M o s k w a 1968, s s . 472, n l b . 4, r y c , m a p k i — Alicja

Bednarczuk

W i e l k a r o d z i n a w e współczesnej l i t e r a t u r z e e t n o g r a f i c z n e j
Andrzej

.

.

.

296
O k i e a n i i . Etnogeograficzeskij

m a p y — Aleksander

ss. 256 +

Beaujeu-Garnier,

obzor, M o s k w a 1967,

Posern-Zieliński

Geography

of

300

Population,

Longmans,

A b e r d e e n 1966,

przekł. a n g i e l s k i prof. S . H . B e a v e r — L e s z e k Dzięgiel

306

T h o m Kerstiens, T h e N e w Elite in A s i a and Africa, Praeger
in I n t e r n a t i o n a l E c o n o m i c s
London
Social

slava

and Development,

Holý,

Makulskl

in T r i b a l

Africa.

Czechosłowacka

.

New

Special Studies

York—Washington—

P u b l . — L e s z e k Dzięgiel

1966, F r e d e r i c k A . P r a e g e r

Stratification

Praca

Akademia

zbiorowa

Nauk,

.

Praha

Krzysztof

1968 —

Kopenhaga
314

Zur Volkskunde

der industriellen
der Gewerbelehrer

Bausinger,

Zur Kritik

Gesellschaft,
e.V. D i e

Gerhard

S c h u l e " , N r 5, M a j 1964, s. 320-330 —

Kloska

.

der F o l k l o r i s m u s k r i t i k , „Populus
14 t o m s e r i i V o l k s l e b e n .
der

d e r Tübinger

Hermann
G. N. Nasse,

Bausinger
Tubingen

Research Program

William

Vereinigung

unter

Mitarbeit

Universitát

Volkskunde

von Rudolf
Gerhard

Villages

1964, s. 81 —

und

im
von

Herbert

Kloska

of S o u t h e r n

of S c i e n c e , N a t i o n a l

Antoni

322
Italy, Foreign

Field

Lamotrek

Research

Atoll

and

Książki nadesłane — Sławoj

Wash­
325

Inter-Island

1965, s. 180, i l u s t r . 43, m a p 13 —

Biblioteka Etnografii Polskiej

Counoil,

Kuczyński

I l l i n o i s S t u d i e s i n A n t h r o p o l o g y n r 5, T h e U n i v .
and London

319

Unter-

Tubingen

herausgegeben

Schenda

.

S p o n s o r e d b y Office of N a v a l R e s e a r c h R e p . 25, P u b l i c .

Academy

H. Alkire,

für

1966, s. 61-72 —

The Italo-Albanian

1149, N a t i o n a l
ington

Uhland-Instituts

.

Revisus.

Beitráge z u r E r f o r s c h u n g der G e g e n w a r t " ,
des L u d w i g

,,Zeit-

Berufsbild.

suchungen

Schwedt,

309

311

s c h r i f t des D e u t s c h e n V e r b a n d e s

Auftrag

.

Ladi­

Makulski

Bausinger,

Hermann

.

.'

1963 — Krzysztof

ende

.

pod redakcją

J o h a n n e s N i c o l a i s e n , E c o l o g y a n d C u l t u r e of t h e P a s t o r a l T u a r e g ,
Hermann

293

Gruzji i Armenii —

Woźniak

Puczków P . I., N a s i e l e n i j e
J.

„Nauka",

of I l l i n . P r e s s ,

Konrad

w l a t a c h 1958-1968 — Zyta
Szynkievncz,

Lech

Socioeconomic

Mróz,

Wypych

Urbana
.

Kwiecińska

Tadeusz

Maciej

Ties.
.

.

328

.

.

329

Ciotek

337

�СОДЕРЖАНИЕ
Часть I
ИССЛЕДОВАНИЯ И
Гражина Д о м б р о в с к а

МАТЕРИАЛЫ

— Заметки по методам польских исследований народных

танцев . . . :

11

Анджей Квилецки — Сожительство с польским населением и культурные преобра­
зования в группе лемков

25

Марек Арпад К о в а л ь с к и — Поляки в Дании

57

Антони Кучиньски — Этнографическая картина Сибири в свете описания, составлен­
ного Людвиком Свенцким в 18 веке

75

Часть I I
СТАТЬИ
Витольд Дыновски — Японская этнология. Её облик на V I I I Международном кон­
грессе антропологических и этнологических наук в Токио

103

Анна Задрожиньска-Баронч — Ирландская национальная культура: совокупность
отмирающего

123

Резюме на аглийском языке

137

ИССЛЕДОВАНИЯ И
Кжиштоф Ц е х а н о в и ч

МАТЕРИАЛЫ

— Некоторые вопросы модернизации французского сельского

хозяйства (результаты исследований в

общинах

Thuboeuf,

Haleine,

Tesse-

Froualy

139

Барбара Матушевска-Когутницка — Современные исследования в Новой Гвинее
(Экспедиция Этнографического отделения B r i t i s h M u s e u m
Guinea, the Sepik Head-waters

и выставка " N e w

1963-64")

159

Станислав К а л у ж и н ь с к и — Терминология родства у монгольских народностей

. . 177

Адам Лятусек — Хадак — монгольский шарф благих пожеланий
Кжиштоф М а к у л ь с к и — Модель функционирования хозяйства Кель Ахаггар
1954)
Лех М р у з — Цыганские жилища. Опыт типологии
Резюме на английском языке

203
(1945225
265
281

�8

SPIS

TREŚCI

ХРОНИКА
Этнографическая сессияпо народной культуре Поморья (Слупск
Хугона

9-11 сентября 1968) —
283

Островска-Вуйиик
РЕЦЕНЗИИ

Советская Этнография 1966-1967 — Збигнев Ясевич
Лексика Полесья (Материалы для диалектного словаря), Издательство

288
„Наука,"

Москва 1968, 472 стр., 4 ненум., 4 рис., карты — Алиция Беднарчук
Большая семья в современной этногеографической литературе Грузии и Армении —

293

Анджей Возьняк
Пучков П. И., Население Океании. Этнографический обзор, Москва

296

+

1967, 256 стр.

карты — Александр Посерн-Зелинъски

300

J . B e a u j e u - G a r n i e r , G e o g r a p h y of P o p u l a t i o n , L o n g m a n s , A b e r d e e n 1966 анг­
лийских перевод проф. S . H . B e a v e r —
Лешек Дзенгель
Thorn K e r s t i e n s , T h e N e w E l i t e i n A s i a and A f r i c a , Praeger S p e c i a l Studies
in I n t e r n a t i o n a l E c o n o m i c s a n d D e v e l o p m e n t , N e w Y o r k — W a s h i n g t o n —
L o n d o n 1966, F r e d e r i c A . P r a e g e r P u b l . — ЛешекДзенгель
S o c i a l S t r a t i f i c a t i o n i n T r i b a l A f r i c a . Коллективная работапод редакцией Лядислява Холи, Чехословацкая Академия Наук, Прага 1968 — Кжиштоф Макульски
J o h a n n e s N i c o l a i s e n , E c o l o g y a n d C u l t u r e of t h e P a s t o r a l T u a r e g , K o p e n h a g a
1963 —
Кжиштоф Макульски
B a u s i n g e r H e r m a n n , Z u r V o l k s k u n d e d e r i n d u s t r i e l l e n G e s e l l s c h a f t , „Zeits c h r i f t des D e u t s c h e n V e r b a n d e s d e r G e w e r b e l e h r e r e.V. D i e b e r u f s b i l dende S c h u l e " , № 5, Май 1964, 320-330 стр. — Герхард Клёска
B a u s i n g e r H e r m a n n , Z u r K r i t i k d e r F o l k l o r i s m u s k r i t i k , „Populus R e v i s u s .
B e i t r a g e z u r E r f o r s c h u n g der G e g e n w a r t " ,
том 14 серии
Volksleben.
U n t e r s u c h u n g e n des L u d w i g U h l a n d - I n s t i t u t s der U n i v e r s i t a t T u b i n g e n
i m A u f t r a g d e r Tübinger V e r e i n i g u n g für V o l k s k u n d e h e r a u s g e g e b e n v o n
H e r m a n n Basinger unter Mitarbeit von Rudolf Schenda und Herbert
S c h w e d t , T u b i n g e n 1966, 61-72 стр. — Герхард Клёска
G . N. N a s s e , T h e í t a l o - A l b a n i a n V i l l a g e s of S o t h e r n I t a l y , F o r e i g n F i e l d
R e s e a r c h R e p . 25, P u b l i c . 1149. N a t i o n a l A c a d e m y of S c i e n c e , N a t i o n a l
R e s e a r c h C o u n c i l , W a s h i n g t o n 1964,
81 стр. — Антот Кучиньски
. . . .

306

309
311
314

319

322

325

W i l l i a m H. A l k i r e , L a m o t r e k Atoll and I n t e r - I s l a n d Socioeconomic Ties.
I l l i n o i s S t u d i e s i n A n t h r o p o l o g y n r 5, T h e U n i v . of I l l i n . P r e s s , U r b a n s
a n d L o n d o n 1965, 180 стр. 43 иллюстр. 13 карт — Конрад Выпых

328

Библиотека Польской Этнографии в

329

1958-1968 гг. — Зыта Квециньска

Книжные новиинки — Славой Шынкевич, Лех

Мруз,

Тадеуш Майей Цёлек

. . .

337

�CONTENTS
Part I
STUDIES
Grażyna

Dąbrowska

—

AND

Notes

on

MATERIALS
methods

of

dances
Andrzej
К w i 1 e с к i — C u l t u r a l changes among
between them and the Polish population
Marek Arpad
K o w a l s k i — Poles in D e n m a r k
Antoni K u c z y ń s k i — A n ethnographic picture
of

a n 18th c e n t u r y

account

by L u d w i k

studying

Polish

folk
11

the L e m s ,

and relations
25
57

of S i b e r i a

i n t h e light

Siennicki

75

Part I I
ARTICLES
Witold

D y n o w s k i

tional Congress
Anna

—

Japanese

ethnology

of A n t h r o p o l o g y

Zadrożyńska-Barącz

as s e e n at t h e E i g h t I n t e r n a ­

and Ethnology
—

The

in Tokio

vanishing

103

national

culture

of

Ireland

123

Summary

in

English

137
STUDIES

Krzysztof

C i e c h a n o w i c z

—

AND

MATERIALS

Problems

arising

i n the modernisation

F r e n c h a g r i c u l t u r e (results of i n v e s t i g a t i o n s i n t h e v i l l a g e s of
Haleine
Barbara

and

Tesse-Froulay)

139

M a t u s z e w s k a - K o h u t n i c k a

—

Contemporary

N e w G u i n e a ( E x p e d i t i o n of t h e E t h n o g r a p h i c D e p a r t m e n t
Museum,

of

Thuboeuf,

and an exhibition

on „ N e w

Guinea,

research

in

of t h e B r i t i s h

the S e p i k

Head-waters,

1963 - 6 4 "
Stanisław
of
Adam

159

Kałużyński

T h e terminology

of k i n s h i p a m o n g

the

peoples

Mongolia
L a t u s e k

Krzysztof

177
—

T h e chadak

M a k u l s k i

—

a Mongolian

— M o d e l of t h e f u n c t i o n i n g

good

wishes

sash

of t h e e c o n o m y

.

.

of K e l

A h a g g a r (1945 - 1954)
Lech

Mróz

225

— G y p s y homes. A n attempt at t y p o l o g y

S u m m a r y in English

203

265
.

281

�10

SPIS

NOTES
Ethnographical
9-11

AND

NEWS

to t h e folk c u l t u r e of P o m e r a n i a ' (Słupsk,
Hugona Ost\owska-Wójcikowa

session devoted

September

TREŚCI

1968) —

283

REVIEWS
Sovietskaya
Leksika

Etnografia

Polesja

Zbigniew

1966 - 1967 —

(Materiały

d l a dialektonogo

Jasiewicz
.
slovaria), Izdatielstvo „Nauka",
Alicja

M o s c o w 1968, 472 pp., 4 n i b , d r a w i n g s ,
Wielka
menii

rodzina we

współczesnej

(The extended

family

of G e o r g i a

and Armenia)

P.

I. Puchkov,

Nasieleniye

J.

Beaujeu-Garnier,

in the modern
Andrzej

—

ethnogeographical
obzor,

of

Longmans,

Population,

International Economics and Development,

— L o n d o n 1966, F r e d e r i c k A . P r a e g e r
Stratification in T r i b a l

Academy
Johannes
hagen
Hermann

1963 —

Krzysztof

Bausinger,

schrift

Publ.

306

New

Special Studies

York—Washington—
.

309

E d L a d i s l a v Holý, C z e c h o s l o v a k i a n
ífrzysztof Makulski

311

Dzięgiel

the Pastoral

.

Tuareg,

.

Copen314

der i n d u s t r i e l l e n G e s e l l s c h a f t , „Zeitder G e w e r b e l l e h r e r e.V. D i e B e r u f s -

Verbandes
S c h u l e " , No. 5, M a y 1964, pp. 320 - 330 — Gerhard
Zur Kritik

Kloska

d e r F o l k l o r i s m u s k r i t i k , „Populus

Beitráge z u r E r f o r s c h u n g der G e g e n w a r t " ,
l e b e n . U n t e r s u c h u n g e n des L u d w i g
im Auftrag

.

Makulski

Zur Volkskunde

Bausinger,

bingen

A b e r d e e n 1966,

Dzięgiel

Leszek

a n d C u l t u r e of

des D e u t s c h e n

bildende
Hermann

Africa.

of S c i e n c e s , P r a g u e 1968

Nicolaisen, Ecology

M o s c o w 1967,

Posern-'Zielinski

Geography

T h o r n K e r s t i e n s , T h e N e w E l i t e i n A s i a ar.d A f r i c a , P r a e g e r

Social

literature
29

E n g l , transí, b y P r o f e s s o r S . H . B e a v e r — Leszek
in

293

.

Gruzji i A r ­

Woźniak

Okieanii. Etnograficheski

m a p s — Aleksander

256 pp. +

Bednarczuk

literaturze etnograficznej

288

.

319

Revisus.

v o l . 14 of t h e s e r i e s

Volks-

U h l a n d - I n s t i t u t s der Universitat T u ­

der Tübinger V e r e i n i g u n g

für V o l k s k u n d e

herausge-

geben v o n H e r m a n n B a u s i n g e r u n t e r M i t a r b e i t v o n R u d o l f S c h e n d a u n d
H e r b e r t S c h w e d t , T u b i n g e n 1966, p. 61 - '72 — Gerhard
G . N. N a s s e ,
Research
Public.

The Italo-Albanian
Programme

1149, N a t i o n a l

Washington
William

H.

V i l l a g e s of

Sponsored
Academy

by Ofjfice

Lamotrek

Kloska

Atoll

.

Italy, Foreign

of N a v a l

.

.

.

Research Council,

Kuczyński
and

325

Inter-Island

Socioeconomic

Ties.

I l l i n o i s S t u d i e s i n A n t h r o p o l o g y No. 5, T h e U n i v . of I l l i n . P r e s s , U r b a n a
a n d L o n d o n 1965, 180 pp., 43 i l l u s t r . , 13 m a p s — Konrad
Wypych
B i b l i o g r a p h y of P o l i s h E t h n o g r a p h y , 1958 • 1968 — Zyta
Kwiecińska
Books

received —

Słowoj

Szynkiewicz,

Lech

Mróz,

322

Field

R e s e a r c h , R e p . 25,

of S c i e n c e , N a t i o n a l

1964, p. S I — Antoni

Alkire,

Southern

Tadeusz

Maciej

Ciołek

328
329
337

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10520" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10498">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a37301193f10663267acfb2fadb950ed.pdf</src>
        <authentication>342284709bf761bcb35165df828c5796</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125268">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2176</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125269">
                <text>1996</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125270">
                <text>Burzyński, Henryk (1912-1995)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125271">
                <text>Kunczyńska-Iracka, Anna (1934-1994)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125272">
                <text>Frankowska, Maria ( 1906-1996)</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125273">
                <text>Brozi, Krzysztof Jarosław (1952-1996)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125274">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2023</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125275">
                <text>In memoriam / LUD 1996 t.80</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125276">
                <text>LUD 1996 t.80, s.347-359</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125277">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125278">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125279">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125280">
                <text>Lud. l. 80. 1996

VI. IN MEMORIAM

KRZYSZTOF

JAROSLA W BROZI
(1952-1996)

\\ dniu 2(, lutct'o I ()&lt;)(, roku /marl nagi&lt;: prof dr hab. Krzysztof J. Brozi. antropolog kulturoIII I Lllillcrsylćtu
im. M. Curic-Sklodowskiej
w Lublinie. Byl kierownikiem
zalożonego w roku
I()'J 1 1:lkladu Antropologii
Kulturowej UMCS. autorem kilkunastu książek i wielu artykułów.
Iniclatorcm i organi/atorcm
Lubelskich
Seminariów
Antropologii
Kulturowej.
których ósma
ćlll cia odbed/ic SiC II roku I &lt;)&lt;)6 i poświęcona zostanie Jego pamięci. Zbliżenie z etnologami
prof K .1 Iho/i Iwi:vanc
było I Jego pr/ekonaniem
o szerokich
granicach
antropologii
kullUtollĆJ. II l'amaL'h któlcj możliwe są różnorodne
ujycia badanych problemów
i konicczna
"'p,'dpIIIĆII 1"/l1\ć!J dlscyplin naukowych. Choć punktem wyjścia w pracach prof. K. J. Brozi
l" II: iil%lia.
doslr/cglil
lnaczcnic
etnologii
wewnątrz
antropologii
kulturowej
i dlatcgo
Uc"lL':;lnlC/II II konlL'rcncjach
ctnologicznych
i posiedzeniach
Komitetu Nauk Etnologicznych
1'.\'\ a II ,,"oim pisar:;twic coral czyściej kor/.ystal I prac etnologiClnych.
\a kvtaltOlI:lnic
sic laintncsowaJl
naukowych prof. K. J. Brozi mialy wplyw odbyte studi:t
1"&lt;](:1 nIl l 'nillcl:;llcclc
oral II\ja/dy
zagraniczne:
zainteresowania
tc były jednak
pr/cdc
'I ·/1 :;Iklnl II I nikicm dokonancg"
I\yboru. Ukoilczyl bowiem prawo i równolegle
studiowal
li!:J/Plic 1'0 :;tudillch pracował II Instytucie Filozofii i Socjologii UMCS. W ramach tego Instytutli pilI gOlOII Iii roiprawe
doktorską
poswiyconą
metodologicznym
problemom
antropologii
iunkcj,)!l!llncJ 1~Il'ni:;łalla Malinowskiego
(Antrop%gia
/imkcjona/na
Bronis/mra
AIIl!inowskie\\\ ll:lll lllCtllO I ubehkic, I.ublin 198-'). Wybór koncepcji antropologicznej
jako przedmiotu
etnaliiI klćlule ullage prof. K. J. Bro/i ku antropologii
kulturowej: JeJ Iwią/kom
z filozolią
hl'l"rl!!. 11IltropologiC/n:1 teori:1 kultury. Zainteresowania
antropologiClne
rozwinął. i tu mamy do
(/1 IliĆnll1 " kokinym
ważnym wyborem. w trakcie rocznego pobytu na Uniwersytecie
w Chicago
\1 Illta'.'11 I ()X.I-I ')X·l. I'r:lcuJc tam pod kicrunkicm
prof. Georga Stoekinga.
mająccgo zasługi
,-!""nIL' II :;tudlllch nad historiil antropologii.
Dalszym zbliżeniem do antropologii jest Jego praca
habilltaclJnl1 lai:11 :;ie II niej probkmatyk!j
wartości (/Introp%gill
wllrto:ici Ujęcie metod%~/C~!lC. \\\d!lllllictllO
t'ivleS. Lublin 1989). Problematykę wartości K . .I. Brozi rozwinąl nic tylko IC IIzi'ledu n&lt;llC.l 1.llaC/cnic w :;/kołaeh i kierunkach antropologicznych.
Pełnila ona ponadto
"ll/lla 101,' II rO/lllj&lt;lIKj prlCl Nicgo koncepcji :;tandardu kulturowego.
(lklc':; pl' h&lt;lhillt~lcil. od !"Oku 1989. to Clas. w którym prof. K . .I. 8rozi koncentrowal
siy już
pl:l\1 iI' III "ICllliL' 11:1 Illgatilllclliach antropologii kulturowej i identytikowal
siy z tym kierunkiem
Ildd:ln. \\skll/uJi\ na lo Ilic tylko opublikowane
prace. ale również wysiłki organizacyjnc.
skiero\I&lt;lnc n:l hudol\lltllL' II I.uhlinic ośrodka antropologicznego
i wprowadzenie
antropologii
kulturo\1,.1 dl' nllllClilllia uniIIClsyll"ckiego.
l'lva wydalliem poprawionej
wersji Antrop%gii
wortoc\:ci.
\\\ d:1IInict II (\ I ·NI("S. I.uhlin 1994. opublikował
On kolejną książky Materio!i::m kU/tUrollT
C/,lIkll//IIW/CIII\/IIITlilli
Ilarri.\(/. Wydawnictwo
UMCS. Lublin 1994. a takżc książki( I"mbe
'Tllrl/~iI'/1 .\~/dCC (//lIrojJo/l!gic::ne. Wydawnictwo
Norbertinum.
Lublin 1992: wydanie
II. \\\(1::11 niciII o l i\les. lu hl in 19')5. Opublikował
ponadto. nawiązującą clo o:;tatniej wymicill,'nćl billIki.
hrll:;/lllC /.//I/::ic / krv~vs cvwi!i::aCji w perspektvwie
antropologii
kulturOll'e/.
\\\ d:lllillL"tllll i i\.1( 'S. I.uhlin I 'J9.', Ilygłos/oną
w serii ..Wykłady otwartc UMCS". a także cilIa
i')llIlkl 1~)!lI:IL'ćich:lr:lktcl podl·&lt;;CI.nika .introp%gii
kulturowej.
t. I /'.il/TS historii antropl!/o,l'.ii
i,I//llIrollC/.
\\\c1ll11llictllll
UMCS. Lublin I9'J2 i t. II Refleksje nad pOlI'staniclI! c\'Hi!i::acji
1

�348
i wyobra:::elliami
O świecie,
Wydawnictwo
antropologią
a filo::ujią i historią. Pre::entacja

Wydawnictwo

UMCS.

Lublin

UMCS,

Lublin

IlIhe/skie?,o

199:\,

:irotlO\l'isk(/

prace; /.bioro\\ą\/il(,b
aIllFU/)()/ogll

kll/!lmmcj.

1995 oraz wybór tcbt(m
'1lltropologlunych
.lillrn/)()!(),~~iII
kulturowa.
7.bli:::enie epok i proIJlemóH'. Wydawnictwo
lJl'v1CS. Lublin I'J'J'i.
Znajomość prac prof K . .I. Brozi pozwala na wska/.aniL' naJ\\ażlliejs/\
ch kinunkl')\\ kg,\
badali. Były nimi: l. Interpretacja
kierunków
i konccpcji S\\'iiltll\\ej 'llltropologii
"llitu]"()\\L'j
Rozważania nad funkcjonalizmem,
zreszt'l stale najbliższym prof K. I. liro/i. /ost,ily tli II/upcl·
nione krytyką matcrializmu kulturowego M. Harrisa i koncepcji nilrodu i n.le.i0n&lt;lli/mU I' (iellncra: 2. Analizy antropologiune
niektórych ważnych problemó\\'
\\Sp]')łuesne.i
I'ol,ki I s\\i,I[;:
Są to m, in. rozważania nad nacjonalizmem,
i szn/.eJ. mistylik&lt;icj'l s\\i"dollllhL'i
'PilleC/.ilL'j
a ponadto nad kryzysami cywilizacyjnymi
oraz zwią/anymi
I nlllll kryZ\ sami gr,lllic
i t&lt;&gt;rill
\\Iadzy: :\. Przygotowanie
ogólnych, podre;C/.nikowych
uje;ć \\ inl/) ,llltrop"logiClJILj,
priL'&lt;\c
wsz)'stkim na użytek studentów,
Istotnym uZllpelnienicm dzialalnosci badawcZl:j prof K. I lho/i b) 1,1kgo \\'lclb a"t\ \\ I](I'C
dydaktycma
i organizacyjna.
zmicrzaj'lea do obje;cia nauczanielll antropologii cor,1/ to s/clv.\cb
zespolów studentów
UMCS oraz do organizacji
Centrum Bad,j(l i :"allc/ania
;\nlropologii
Kulturowej przy UMCS. Wspomnieć należy również o z\\olywanych
pr/C/ :\icgo, od roku I')XX.
dorocznych Lubelskich Seminariach Antropologii
Kulturowej lIrill o .Icgo ud/iale \\ pr/\ g"t()waniu programu dla szkól D::ied::ictwo kllltw'oll'e II' rcgiollie. wa/n) III tal,jL' db clIH,jogii.
Na czym polega zatem wkład prof K . .I. Bn)Zi do ro/.wijajqccj sit; antropo!o!!ii kulturp\\,']
w Polsce" Interesowala go z jednej strony antropologia
/. jej problemami tcorct\Cln\ mi i IllCtpdologicznymi.
CZCJllU dal wyraz \V studiach intnprcluj'lcych
poSl.Clcgólnc kierunki dntrtJpr.,jpgiczne, 'l drugiej jednak strony pragną! przyczynić si.; do lro/umil'nia
:,1,11](\\\ i PIl\CL'''''\
kulturowych,
tak w przes/Jości jak i w teral.niejslOsci.
Stoso\\al pode.lscic in!nd),c\plin'll!lc.
które z\\iązanc było z .lego obrazem antropologii jako najhanl/icj
ogl'Jincj n,luki u Clj,\\\ ie'ku
i kulturze. Podkreślal wagę aplikacyjnych
funkcji antropol\lgii.
bard/icj jcdn,l" "dpu'\ ialbł'l \ lu
funkcja nauczyciela. ostrzegającego
przed pojawiającymi
sit; /agroi.cni'1I11i. liii. ebpl'n,!. In,lchnic .lego studiów i pisarstwa dla nauki polskicj polega nil' tylko n&lt;l IIPO\\ \/cchnlcllill
kl\ 1\ C/i1l'i
wicdl.)' o zalożeniach
i koncepcjach
przyjmowanych
\\. antropologi i ~\\ latll\\ Lj .ilc 11')\\J11C/ '1.&gt;
proponowaniu
nowego rozumienia niektórych pojęć i poslc!./cnia
/,Ikrcsu b,l\bn ;lllIrtJpoill:,'IC/nych. Walczyi ponadto o instytucjonalne
uznanie antropologii kullllro\\L'j. \Vain'l di,1 IllCgo h\b
sprawa wpisania antropologii kulturowcj na liste; dyscyplin naUkll\\ych, /. kIJ')!.)ch mUliLI nadd\\ d,'
stopnic naukIme. Pr/,ygotowal na len tem;lt Jllemorial i \\ IwiJllku / nim 1,ISlana\\ lal ,ie' Ilde!
relacjami między antropologią kulturową a etnologią i innymi d) sC\'plinJlIlli nauk,,\\ \'Jlli (lhICC,d
przedstawić swoje propozycje w tym zakresie w artykule IwpisaJl\ m dla "I.udu"
Prof K, .I. Grozi przyjmowal wicie obowiązk&lt;'l\\, stawial prl.cd sob'l trlldnc CL'Ie. pdulI\\ ,d
dotkliwie uplywający ezas i dlatego żył i pracowal w wal'llllkach dużego ohci'licllid PS) l'!IIC/lll'o'\\
W ostatnim liście z dnia 12 lutego 1996 roku, k!l'1I'Yod Niego Olr/\'lll,;lem. pL'&lt;d o /llilC/LI!!U
żyezJiwości ... którajest potrzebna w pracy IwórClej. gd/ic sposobnosci do po!kni,,:ćic'l la" \\ i,'k.
a o którą Clysto lak trudno w środowisku ludli skazanych \\ znaC/1l\1ll st('pniu n,1 kOII"II!.L'11Cic"
Odszedl przedwcześnic
Uc/ony, który wiele lrobil dla rtJ/\\ijaj,!ccj
si.; \\ nilS/.\ In "rdill
antropologii kulturowej.

�349

IIENRYK

BLiRZYŃSKI

(1912-199:1)

\\ I ()')", rllku zlllarl I kmyk BmzyJiski. znany i cćniony artysta ludowy. folklorysta.
Ksi~żak
I I.o\\lczanin
Urodzi I si~ w 1912 roku wć wsi Trąby w rodzinić chlopskicj.
DzićciJistwo
i mloLio',C Jcso przl p,ldly na czas. który w historii sztuki ludowćj nazywany jćst Jćszcze zlotYIll
\lIckicIII. (';,1.,. II k[(')ll m nieomal wSl.ystkić wn~trza chalup lowickich były bogato przyozdohl(\11C\I\L"inankilllli. paj,!kami. bukictami kwiatów_ a mcblc byly malowanc i zdobionc snyccrką
I kmll
Ilurz.\ll,ki bl I dzicckicm tcgo OKrcsu. Od najmlodszych
lat otoczony byl wYl\vorallll
,ztllkl. \I Ich atnlllsICrzc dorasta!. ukochal jć i tworzy!. Pierwszc Jego pracc. jcszczc dzicci~cc. to
,zmilClill1C lalki ubrane vv Imvickic samodziały i wycinanki z kolorowcgo
papicru. Mając czternaśLic lilt zaintcresml al si~ tkactwem plócicnnym
i wcinianym_ które było jeszcze wówczas p()\\"zecllllle upr,m IiIllL' V\ kazdcj chalupie na \\si. Zarlmno
II jednej. jak i w drugicj dl.ic(!Jjnie
nauczITIeli"!
bv la Jego matka. Pierwsze welniaki tkał dla swych sióstr, początkowo
V\edlug
istnie}lceJ 11IUl". a p(·)inie.jjuż wedlug Ivlasnych projcktów.
\ll\le zmial1\ V\ zlciu Artysty przyni(lSi rok 1929. Wicś i"nlby należala do paralli Chruślin.
:cdzlc znaJduje si~ kllści(-'I w ,tylu gotyckorencsansowym
z drugiej polowy XVI wieku. W kOścicle 1\ 111IOzpocz~la pracc konserwatorskic
Zoila Baudouin dc Courtcnay.
PI"?y konscrwaeji
kościoLi znalal.I prac~ miody I kmyk Bur/Yllski. BurZYl1Ski pomagając
malarcc uczyl si~ jcdnoczcśnic
ll.sunku I zaS&lt;ld khldzcnia lill'b. ('hol' OKrCS tcn trwał dwa lata. to Jcdnak wystarczy lo. aby J\rtysla
rllZill iI(lVIid ,,~ \I Illalarsl wic. P(\mimo Llscynacji malarstwem tkanie samodzialów
lowickJeh bylo
ledn"k dla niego najV\azniL~Jsze.
1V\,)rUllśL'iil I klll"yka Burzy I'lskiego zaintereSlmala
si~ [lconora
PlutyJiska.
która by la
1\llaZanil I lu\varzl slvvem Popierania
Przcmyslu
Lud(lVVego w Warszawie.
[)I.i~ki PlutyJisklej
llur/v II,ki Ilkol'leZ\1 kms lilrbiarsk!
i tkacki w Warszawie.
Po powrocie
do rodzinncj
wsi
/mg'"llzlllldl
Iv ojcllwsk!eJ IzbiC L1rbiarni~ i warsztat tkacki. Produkowanc
przcz Nicgo wclniaki
cieszI"
'le duz\ m powodzcnicm.
gdyż. wi~kszośl'
byla tkana wedlug
starych
wzoróV\
IndldulilC\ eh ,i~ II \Iuzeum I-:tnllgrallcznym
vv'Lowiczu.
'\aln te Illnicj~ll)()ści V\ latach I11lodzie(1Czych i starszych
wykorzystywal
B urzyJi'-.k i pl'ZY
rllZI)\ L'II pr"Cileh ,11'1\,11uny ch. W latach IlJl(, i 1938 wykona I dV\a ornaty dla wJasneJ parali l.
;: Llk;~ e11"1vl&lt;lllllal\ elLI organizacji spolccz.ll\ch.
\\\ hllch dlll!-,leJ "Oln\ śmalmvel
poloz) I kres dz.ialalności lilrbiarskiej i tkackiel. Po "\1.,, 0ic-nlll 111ll/\ll,kl pn',ho" al w/.nm\il' tkact"o
\\ Chrllślinie,
sąsiednicj wiosce. gdzie zal11leszka!.
IllIdllil:-:CI '1IIOllco"e
nic poz"olil\
na rozwój tkalni. W tej sytuacji zajijl si~ malarstwem.
\ liliIlII dl "lletiz,1 e111nl('" mlevkalnych_
początkowo
przy pomocy walków i matryc. a później
Icc/llle.
\\ I ()id I I ()n Illkll .'\rtysta brai udz.ial w konkursach
na wytwory sztllki IIILiowej i otrzymal
n,lgro,"
\\ I ')i)!) lilkll "/1'llud/i,Ji
w "ystawic malal"?y amatorów. wystawiaj'lc
akwarele. pastele
I 1\ 'linki \\ I '!77 IllKII " konklllsle "I-'olklol' Robotniczy"
otrzymalnagrod9
za cztery obrazy.
lleml k HIII'Zllhki
zaCZiii maill"al'
jak sam mówi!: "nic dlatego.
icby zaimpono-wal'
,rod 'liI I'-.kll. &lt;Ile LiLltego. ze pragn,\lem
bardzo pokazać swojc prace tym ludziol11. z którymi
l" 1i1/"ll\ie'lel11
popizez kultur~ rcgionu i poprzez związki krwi".
\\ I ')'i!J Illkll :\11\ sla Idl11ieszlal w Ksawerowic
kolo Lodzi. i"lItaj w jedny III z pomicszczcll
"I
dOl11u IIl'/ijdzil izb~ ksi~żacką
Pomimo zmiany miejsca zamieszkania
l kmyk BurzYl1sk!
n:lllill 1111'/\nlv" dl 1.111\ kllnlakt z /lemi,\ [owicką
i brai czynny IIdzjal w wydarzcniach
ku!tu1';J!I1\

L'h

�350
Ilenryk Burzyilski byl członkiem Lódzkiego Odd/i.i1l1 I'olskićgo Ti'" aJ/\ si II a l,lIdo/naIlLlc'go, lItrzymywal żywy kontakt z Kołem Folkloru RobotniC/ci I,od/i S/,C/cgólna pr/\.I'I;I\ l'ILl\ 1.1
Go z prof K, Zawistowicz-Adamską.
Odszedl Artysta pełen pasji. wierny tradycji i kulwrzl' swojcgo rcgionu.
.1 !II!.',!.'II'::II/II

MARIA

II'I/h,/;

FRANKOWSK/\
( I 906-1 &lt;)96 )

W dniu 17 września 1996 roku zmarla w Warszawie. IV widdl ')() laL pmrcsm doklOI Vlal'ia
frankowska.
wybitny etnolog. amerykanista.
czlowiek niezwykle prawy i s/lachctn:- . .IC.ls/crokic
/ainteresowania
naukowe. połączone z gruntowną
wicdzą ogólną i ćI"IlL!lcj'i. pasja hildallLla
i dociekliwość,
podejmowanie
trudnych problemów ctllologiclllych
oral Ilich:- lI'al'l siLI ducha
i charakteru
sprawily. że była postacią nietuzinkow,\.
pO/.oslawiaj'lc'l
wv,d/ic
pi.,:lno ,IIC.l
Iliezwyklej osobowości,
Pro1Csor Maria FrankolVska rozpocz,la swą dl.ialall1ość naukow'ljui
1\ C/i1sic sludll'"
II Inlwersytecić
I'oznailskim.
kiedy to IV 1929 roku podj,la
pr'1C' jako awstcntka
II Ilhlllucic'
Etnologii lego Uniwersytetu.
Opublikowała
w&lt;'l\vu.as. pod ni1/l1iskicm panic(lskllll "-arhl)\\ sb.
sllój picnIszy
artykul. W 1931 roku uzyskala tyłUl naukOlI\' doklora lilo/olii
II lakrl',il'
etnogratii. etnologii i prehistorii na Wyd/iak IlumanistyC/nYIll
l )nillcr.sylclu PO/nal\sklcgo.
IN ciągu kilkudziesięciu
lat swej pracy prorcsor Maria FrankOlIska IIVI'i/alw hlłd in.'lllucjonalni..: I kilkoma placówkami -- 7 l'ar\stwowYIll MUl:eum Etllogral·'l'I.ll\m
II Will's/&lt;lllie I K&lt;lICdl;1
Etnogralii Uniwersytetu
im. A. Mickiewicza
\\' PO/naniu (obccnic Inst\-lul LlIwlogii i ,\ntlllpologii Kulturow,,:,j Ui\M IV Poznaniu), z Zakładem Etnograiii Instytutu Ilistorii Kullury IVLI1l'lI;Jinci
Polskiej Akademii Nauk w Warszawie (obcenic Zaklad Llnoiogli Instytutu Arehcologli i J-:tnologii PAN IV Warszawi..:) i z Pracowni,! f,lnogralii (ohceni..: I'r;ll'mvnia l:tnolo!'li) Ie!,o Instl lUlU
w Poznaniu.
Problemy muzealnictwa
stanowily Jeden z ważniejsl.yeh
nurt(l\1 .lej l.&lt;linICreS()II;Ul ,lUI
w 192&lt;) roku zinwentaryzowala
Muzeum Kasl.ubskie \\'e IN/,dyd/aclL \1 lalach I 'no do I 'n'! 11\Iii
kustoszem w Muz.eum Etnograficznym
\\' Warszawie, W 1\'111tó C/asie. II micsi;lcach ktnil'h.
pracowala I. polecenia Ministerstwa
WyZIlali Religijnych i (lślI'ien:nia
i'ublic/Ill'go.
II nlllZCUIll
Ciuimeta i Trocadero w Paryżu oraz ll1uzeaeh M&lt;ldrytll. Ikrlina. MonilchiulTl, Lipski!. !lIC/na.
StuttgartII. Kolonii i Ilamburga, Druga wojna ś\\'iatowa przCl'wala .ki d/ialalność
nlll/C&lt;llną klllr;1
podj,la na nowo. obok innych zaji(ć. \v latach powojennych.
Pr/.CI kilb micsi,n
roku I ()-I~ b:- la
kustoszem Muzeum Wielkopolskiego
(obecni..: MUl.eulll N&lt;lllldoll c) 1\ i'o/,n'lIlill. od lW" d,)
I ')6() roku - kierownikiem
Dl.ialu Pozaeuropejskiego
w P;U'lstW()\\\nl \II1/CIIIII l.lIWgl.t1ICZI\I 111
II' Warszawie, a od 1&lt;)(,7 do 197(, rokll kuralorem D/.jalu. 1\:-la ki lIiclolclllilll Cllollkiclll Ra,"
'luzealnel lego Muzcull1,
Profesor Maria I-'rallkmvska II·' ciągu \1 idu lat prac\ II' IIUI/...:ach d;dil .'i\' IHl/nill' pk,&gt;
makolllity zn&lt;lwca pl'Obkllwtyki ll1u/calncj, autor sccn;lli uS/y i k;\lalo,ie""" lIic,111":- si;tll \ 1ied/\
innymi byla alItorem scenariusza slakj wystawy Il/,iahl PO/ac'uropc.lskil'go
i';1I1sIIIOIICgO \Olllle'um !-:tnograticznego
\\' Wars/awie, Swoją Ilicel/_y \1 dziedzlnlc' mll/l';J!nil'III;1 pr/l'kil/.;i1;1 II pilbIlkowanych artykulach i wykladach uniwersytcekich.
I)ui" ,kj z;lslu!,;, i o.'obi,t\ III 'Ilkcl',,'m 11\lo
zainiejowanic
trwającej długie lata. od \9(,X roku. lIymian;
ohiekt(m ctllllgr.t1lllll\ch
Il1I~d/1
Musco de las Culturas miasta Meksyk a i'alistwolI'ym i'vllll'eUlll Itll\l~rilJiCln\ ni II W,IIVillI ie, n:c'
tylko \\'ymiany, ale takżc c1arollizn ze strony lll..:ksykal\skicj, I )/i.,:ki tcmu '" IU/CIIIll \I \\&lt;IIV;III ic'
\\'zbogacilo
si, o hard/.O CCIlIl'l i ullikatoll'i\ kolekck ohickl&lt;'", Illl'ksllal'lSkicj
kltlllll"\ i '/luki

�351
ludolIej. I.t.:brall;\ \\ sposób melodyt.:zny i przedstawiając'l
zarówllo zróżnicowania
rcgionalne
kullU1'\ mc'b~ kallskicj. jak i \\-Sl.yslkie dzicdziny kultury ludowej lego kraju.
:\iuII')'kk
lIa/.ne micjscc w życiu naukowym
prolCsor Marii Frankowskiej
zajmow&lt;Jla
lL'i;lbIIlOŚC dydaklYCllla. ktlml r&lt;)/.poCl.t;la .lui. w latach okupacji prowacl/.ąc \\. Wars/.a\\ic
\\~ klad~ I !akn:su pohkil'j kultury i s;(uki ludowej Ila Tajnych Kursach Oświato\\o-Spolecznych.
\\ paid/iemikll
1')·1:' roku podjt;la pract; na Uniwersytecie
w Poznaniu,
początkowo
Jako
""llIlllarills/k;!.
;1 "d
I 94() roku na etacie adiunkta Katedry Etnografii i z tym Uniwcrsytetcm
III iivana
b~ la Ilajdlu/cj. bo pOllad 2:' lat. Na szczcgólnc uwypuklenie
z&lt;lslugujc 1~lkt. że po
laklll')Clellin II IIOjlly ślliatowej razcm I.e swoim mężem. wybitnym polskim uC/onym dno 10;:ielll. proksol'&lt;:m Lu~cnins/em
Frankowskim.
dlugolclnim
kierownikiem
Katedry Etnografii
1'llilll'lS~letu l'o/lla,'lskiego oral I. doc. dr Tadeuszem Wróblewskim.
oclbudow)'wala
tę Kat&lt;:drę
P" lIlisl.C/cni:tch \\ojennych i rozgrabicniu jej micnia w latach okupacji. PrzYCl)'nila się do uraIIl\\alli" duze.j CI&lt;;ści unikalO\\ych i cennych zbiorów bibliotecznych
Kalcdr)'.
I'rol'esor r--'Iaria FrankO\\'ska z\\-iq;:ana l. Uniwersytclclll
w Poznaniu. pracowala z mlod/ieŻ&lt;\
i dla Inlod/ie/~. Slll/ilC jej. I.awszc I dużą życzliwością
i oddanicm. wlasną wied!ą i doświadC/elllt.:I11.l'rO\\i1d/ila \\ykladv z I.akrcsu ctnogralii - powszcchncj. Europy. Slowian. a także I. IllUlL·alllicllla. lIy~laszai;\c Je larll\\nO i przecie wszystkim dla studentów etnogratii. jak i archeoI"gii. geogr;i1ii. antmpologii
oral socjologii. Mimo przejścia w 1971 roku I. Uniwersytetu
illl.
\. \lickielliC/a
do l'olskie:J Akadcmii Nauk. nadal prowadzila
wyklady glówni&lt;.: I I.akre:su
:lIllel'\ kanislyki or;lI.. antropologii kulturowej dla siuchaczy z Poznania. Warszawy i Torunia.
I'roll;ltI!'lC selllin:lIia magisterskie prol'esor Frankowska wyszkolila kilkudziesit;eiu
magistrćm
LlIHlgr~i1ii. I'I'/CI II ick lat byla opiekunem Kola Naukowego Studentów Etnografii Uniwersytctu
II 1'(\lIlaniu. in,pirując i wydatnie pomagaj'lc im w rozwijaniu zainlelTsow,nl naukowych i wyrabiaj;!c nmie.jętno\c salllod/icinego
posl.erzania wiedzy. Sprzyjala i zach.,:cala do prezcntowania
slllde:nckieg(\ dorobku naukowcgo
na ogólnopolskich
konl'ercncjaeh.
Darl.yla ogromną życzliII (\ści;, \"/elkie
naukO\\e illicjatylly studentów. ch&lt;,:lnic pomagala II' ich lilchowym doskonaleniu
,i~. l;illS/e i II b/dej
chwili sllli.yla swą radą i wskazówkami.
Podobną postaw.,: miala wobcc
IlllodSl\ ch praCll\\ Ilikl'l\\ nauki. pomagając illl II' :&lt;:dobywaniu znaCl.ącej pozycji \\ Lyciu nauko\1\ III p(\pr/o
!.:Ich~canie i nlohilil.Owanie do wytt;i.onej pracy w atmosfcrl.e rOl.taClanej prze/,
slebil' /~ olill ości. 1I/nania dla ich osi;l!!.nięc i aktywizowania
do elalszych dzialall.
'akż~ tu podkre,!ic I'/adko spol\bn~
lak pelcn otwartości i serdeczności .Icj stosunek do drugiego czIO\\·ieka.
1IIilie,i&lt;;tIHl\l'lIsilIchania ,i.,: II .ie:go potrzeby i gotowość niesienia pomocy nie tylko w sprawach
ll;lIlko\l\eh. alc lak/.c' II ludl.klch probkmach dnia codzienncgo.
"a ,elllInariach doklorskich
prol'esor I'ranko\\'ska
skupiła wokól siebic~ grono etnograt('l\\
i ;lrcheolt1glill ! I'o/nanla.
WarSl.a\\~. Krakowa.
i'orunia } Szczecina. spośród których wiei II
/llob\ lo doktor;i\\' pod .lej kierunkiem. Wielk'l kj zaslugą bylo \\'yszkolcnie grupy specjalistów
II lakresie ;llllcrybnist\ki.
kl&lt;lr/Y I.asilili kadrt; naukową kilku uni\versytetów i placówck Polskic,j
.\Lllklllii :\allk
l'r(\k,,,1' r--'I~lri;1I'rilllkollsb
dala si.,: poznac jako dydaktyk
ró\\niei
\\- lagranicznych
""(Hlkaeh 11allkollveh. W lalach I')(,7 do 197:' trzykrotnie miala cykle wyklad()\\ w i'vkksyku.
II I.scllel" :\:leillll;ti de :\Iltmpologia
e Ilistoria. w Coiegio de Mexico. w Musco de las Cultllr"s
(lI;li 11/1l.'ln\\Tl'sylc~Cle: \\ (illadalajara.
Z koki Ila Kubic pmwadzila
wyklady w instytlleie
iIIH,lo~ii l'lIb;IIJSkiej i\kadelllii Nauk. II Centralnym UniwCl'sytccie II Santa Clara i w lIniwersylecie: II S;lI1li;I;:O de ('lib;!.
!I.(·/IInokgk I dzi;tiitiności'l Ila llnillcrsyleeie
w Poznaniu. prol'esor Maria Frankowska podiela PLIl\' II instyluele f\reheologii i 1':lIlOlogii PAN (dawn. Instytut Historii Kultury Materialnci
1'.\:\). pelni;lc od I'):,cj do kmica I In c&gt; roku J'unkcit; kierownika pO/nallskicj PracO\\ni Etnologii
lt.:g"l 11ISI\!utIJ (cl;I\\I1 l'raCll\\nia i-:lnogralii). W latach )972 do 197(, byla t~ż kierO\\nikielll
lakl:idll Ltll(\logii 1/\1: I'AN (d;I\\}1 IIIKM PAN) w WarszawIc. a po przejściu na cmeryturę
l'h!;i1a po" nlana Ilil st;lI11misko konsultallta l1auktlwego tego Zakladu .
.lako kiel'll\\nik /;ikladu
FlIllllogii 1;\1·: PAN przyczynila
się wydatnie do slinali/.ll\vania
ro/pol'lell'goinl
II l'Ieśnicj podstalll)\\,ego
przcdsięwzi&lt;;cia
naukolI cgo Zakladu. j;lkilll lwio

�352
wówczas opracowanie
syntezy etnogralii polskiej. Dzi;,:ki .kj W) silkolll i kinoll,l1lc~o
pr/el
'\I,!
zc;;poiu. w 1976 roku opublikowano
pielw;;7.y tom. a \V I ')X I roku dru~i IOIll SFI/I(':.I· ('II/ognI/ii
polskiej.
Dzic10 to stanowi jedno l najbardziej
znao'lcych
o;;i,,~ni,'l' \I dziL'j:leh pol;;ki..:.i
etnogratii. Nadto S/czególnie ważką i znaczącą .lej zaslugą dla polskiej elnogralii lwio pOlIolanie
do ż.ycia nowego ezaspisma etnogra1ic7.nego.
organu ln;;tytutu ;\I'chcolo~il
I !tnol()~il 1'.\'\
(dawn. II-/KM PAN). wydawanego w j9zykach obcych pod na/II,\ .. I·:l!11lologia I'o!ond". I'lcrlls/)
tOIll t&lt;::gorocznika ukazał sil( \V 197) roku. Będąc inicjaton:m. a nast;,:pni,' r..:daklorCIll 1":1,'0pJSlll&lt;l.
proksor Frankowska umo;i.liwila praentację
dorobku polski&lt;::j cl!wgralii na Ii"'um micd/l nan1dOllym. Profesor Maria Frankowska przez ponad :W lal byla kic]'(mnikiem
I'raC(}\1 ni I.lihl!,)gii
lAl--: PAN (dawn. Pracowni Unografii II-IKM PAN) IV I'ozn"niu. I'OC/'llkolVo kicIOlIal" b"d,UII&lt;Imi 1.\1 iązanymi z etnogralią
Polski, prowadz;lc prace h:r..:nowc gl&lt;)lIni&lt;:: nad bmloll n iC!1I,'Ill
ludclIIym Wielkopolski.
Plonem tych dzialm1 byla 111.in \I) d,lIla \I I '))') roku pr;lca Ibionlll &lt;I
Z bac/(7I1 nad budO\Fl1lclwel11
ludowym
IV lVIelkopolsce
1195 -l-I 95 -). \V I ')(" roku ladecI dOli ;Ii&lt;l
o amerykanistycznej
specjalizacji
Pracowni. \V kilka lat pI')/niej l.au,I&lt;1 inSpIIO\l:ll' i 10/11 Ij:ll
w Iym zakn:sic badania ctnoreligioznawczc.
Zainteresowania
badawcze profcsor Frankoll'ski-:j problemalI k'l 'IIn..:r)'k;lIIi';II'Cln,! "d/\l I-:rciedli!)' się IV Jej działalności mU/.calnl:j. dydaktycznl:.i i naukowcj. slat,1 "i,' ICl. ;IUI'I['..:m,lcI egu
inicjatyw naukowych
i organizacyjnych,
Na sz.:gólnl: podkr&lt;::śkni,' laslllgllj..: 1,II'OU,!lko\l:Jnl"
przez Nią studi,')\\, alllcrykanistyC7.nych
na S7er;;;,) skid, i slw"r/..:ni,· picrllve.i \I I',,!s.:,' 11;llIk,,wej placówki amerykanistyez,ncj.
klóra stala Si9 I'raccmni;1 J:tlhilogii L\I': 1':'\:\ Id:llln I'r&lt;lC"\lnl&lt;l
Etnogratii IHKM PAN)
\V dzicdzinie
amerykanistyki
wys7kolila grono speejaiist(lII.
ktl'll:,ch SkllpIi:1 \lok()! \łehlc,
współpracując
z nimi przez dlllgie lala .lej lasługa byla pialIsI,"
\I I'(,!scc "r~an!/:Jcj&lt;l SjHllk;lIi
wszystkich amcrykanistów
polskich, Mieli oni oka/ję d" \lymiall\' sllOich 11lIgI;I,it'lII n&lt;l Cll..:r::ch
zorganizowanych
przez profesor Frankowskil Ogólnopolskich
Senlinal1,1l'h '\Ill::l'Ilanisll'O!l)
ch
Na .il:dnym 7. nich stormllłowala
bardzo iSl"!nl: progr&lt;lm"",'
lalo/cllia
p"lski":I :lIncl'l kanisIl ki.
które odegraly ważną rolę w dalszym k;;;tallowaniu
sic lej dziedzinl
nallki \V program i.: II In
polożyla
szczcgólny
nacisk na konieczność
podejmowani;1
plac /..:sp()I"\llclt.
\I ktl'&gt;l:-l'h
uClcstnic/.yliby
pr/.cdstawieiele
różnych dyscyplin naukollych,
Z&lt;llllin/cnia
te lI'eali/ol\all
si,'
zarówno IV powstaniu różnych placówek nauk(l\vyclt Iiklerllnkow;lII)ch
n,1 IJI'&lt;lC":&lt;l1II..:rykaniSl)czne. jak i IV utwor/.eniu w 196) roku l. inicjalywy pro/l:sor Franko\lski,'.i
SckCJi ;\lllnllanistyc z.nej Polskiego Towarzystwa
Ludo/nawczego.
jako na;bard/.iej IIÓ\lczas odpolI icdnie.j (ll1ll1
organizacji polskich amerykanistów,
Sckcja llliala sw"! sicdzibę \I I'''/n&lt;lnill. :J1..:j II i..:l"ktllinl
prezesem była prof-:sor Frankowska.
Za najważniejszc
spośród ladal] polskicj amerykanislyki
II/n;da cck n'lllko\l":. d)dak!lc'/ne,
infomlacyjno-popularyzatorskie
01'&lt;11:dzialalność zllliel'7a.iąc:\ d" lJa\l i&lt;)l;llli,1 I ro/vc'r/Cnl&lt;l k(\lItaktów z zagranicznymi
ośrodkami naukowymi .. kj zdaniem. II tl'lll Ihil,J'()11\ III lI)'silku 1"1,,
etnogralii byla szczególnie W&lt;l7.na i pierwszoplanowa
zan'lIIn" I 1',lc!i nauk""1 cit. Ii pr/edllll"[U
bada!1. jak i prakty-:znych.
I'rolcsor
Frankowska
była równicż
inicjatorem
ulllOrzenia
KOlllisj i ,\lll":l'I k:1I1istH'/n,j
K"mitetu
auk Etnologicznych
PA ,gdzie ohj91a i'unkcj&lt;; pr/e\l(lLiniu:lccj,
l'llilddw pr/,'\lodniczyla PO\l stakmu IV 1978 roku Polskicmu
rowarzyst l\'ll Stud i()\\ I ,all Illlanl":lI k:lni'!1 UlI I cit
Byla aktywnym czlonkicm
wielu towarzystw
Ilaukuwyeh.
II II'Ill l.ai'-r;I1]iun: ch IU\I ar/I ,!II
amcrykanistyunych.
Ill, in. Soci-:tć i\nlcricanist-:s
\I I'dr\ZU i Socicddd :vlniCil11d dco ,\niJ(lI'(llogia,
I'rolCsor Maria Frankowska I\')'raz swoim zaillteresow:llliolll
allllTI bnist)unl
III &lt;Lila pr/.c,k
\I'szyslkim w licznych publikacjach.
Najwai.nicjs/-:
wśn',d nich mieJSC": I:lJlllllJ,' Illullllgr,I1i:l
{'ods/awv
pu

gOSI!odilrki

zagadnici\.
spotkanicm

wiejskiej

Hl

Peril

11' oSlu/llim

okresie

!)(I//I)11'1I1/11I !Ilk,)"

I !JI('/'ll's:l'Il/

sll/le('1I1

XVI I plenl'S:a
p(J/O\I'(J XV!I
\I, (19(,7)
IJI dzick
tl'l11. uh(lk \lic'llI lt'/n\cb
szcz-:gólny
nacisk polożyła na proc;:s&gt;' pr/cmian
kultul'll\l I ch. sp(l\\(ldllll,lI]ICh
d"óch I.upclnie odmienn)ch
kulilIr. Praca l" &gt;!i1no\li istulnl \l11:1d \I pU/ll:lnle sllll-

konkll'I.,'cie.

I'Vlek

�353
,lCji spokCl.no-gospodarCl.ej
jednego
z ważniejszych
pozaeuropejskich
ośrodków
cywil ilaelJl1\ ch
"\l/tlte.l pmksor
Frankowska
zainteresowania
swe skierowala ku Meksykowi,
glównie na
/agadntenia /\\tivane
/ jego s/.\uką którą studiowala zarówno w jcj fimnaeh historycznych,
jak
t \\spólCl.esnych. I hadaniami tymi wiązaly siy Jej wyjazdy do krajów Ameryki Laeińskiej (Kuba.
:\kksyk). gdzie pmwadzila badania terenowe oraz zbierala materialy archiwalne i biblioteczne.
hj.;la si.; n\wnió studiami religioznawczymi,
koncentrując
sit( przede wszystkim na problemie
S) nkret\/mu
t·eligijnego. I. .lej inspiracji i pod Jej kierunkiem
powstal w Poznaniu
zespół
ctnograló\\-religio/nawe\lw.
który zająl się analizą ruchów spoleczno-religijnych
i kultów
,I Ilkrct) c/n) ch na tetenie ohu Ameryk. Rezultatem
tego projektu badawczego
bylo kilka
lI1ollogralii pr/edstawiaj'lcych
badane zjawiska w ich wymiarze historycznym.
antropologicznym
i religto/nawCl.)nl.
I tego też nurtu Jej zainteresowaI1 wywiodła sit( ksi'lżka Milologio A::lekóH'
t I'}~7). która lll\/gl,;dniając
najnowsze odkrycia naukowe wypełniła poważną lukę w polskiej
literatur/c pr/edmiotu.
Drugiej ksi'lżki z tego nurtu zainteresowaI1 - Milologio Mo/óH'. niestety
.IL1/Ilte ukot'ICl.yh
I'ol!obtl\ los podzielilo wielkie dzielo profesor Frankowskiej
S::luka Meksl'ku. które przygotml I II ala pr/CI. wiek lal.
~ak/lles/c/e
zwnieić uwag.; na warsztat badawczy profesor Marii Frankowskiej.
daleki od
pl';lna \\askie.l speepilizacji. Wprawdzie etnogralia Ameryki była Jej glównym polem badawczym.
!Oledn&lt;lk \\ .lej dorobku w)rainie dostrzec można uwzglt(dnianie zjawisk w szerokich perspekIl \\,Ich interdyseypli:larnych.
co bylo zawsze jedną z Jej naczelnych
dewiz. Nicjdnokrotnie
II \ kot'/I-;[y""al&lt;l .IednoCl.cśnie iródła archeologiczne.
historyczne i etnograficzne,
aby, posilkując
St.; l,tk r(lżnorodnYIII lllatCl"iaklll. dochodzić do gcnezy badanych zjawisk, przedstawienia
ich
to/\\ojtt I pr/eks/talceli.
ukazania ich funkcjonowania
w bież'leej rzeczywistości.
W Jej etnohistotl C/nym podejścill istot,! byla dllologiczna
interpretacja
faktów z przeszlości oraz historyczna
rck(l[lstrukciit tt'esei kulturO\\ych,
analizowanych
w dlugich przedzialaeh
czasu. Widoczny
\\ !\\órc/Ości
pmll'stll
Frankowskie.l
silny historyzm
lączył sit( jednocześnie
z mocno
aKCCIl!O\\illlYIIIpOlkjścielll kulturowo-relatywistycznym,
odrzucającym
wszelki schemat myślenia
( kwalilikol\anic
Llku'lII kultu["()wych według z góry przyjętych i obowiązuj'lcych
w danym
środo\\ Isku i epoce sZ.ablonów interpretacji.
W oglądzie faktów znacznie
wiykszą uwag.,:
pr/I \1 I&lt;!i\wala do ich kOiltekstu dziejowego niż do analizy porównawczej,
starała się bowiem
/a\\s/e \\Ijaśniać
badane /Jawiska na gruncie kultury, której są one cLt(ścią skladową
Dziyki
lellll! ul1i~al,1 pochopnych
uogólnicli, efektownych
choć pozbawionych
głębszych perspekty\\
hipo!o ()J",lI twind/ell nic uzasadnionych
przez aktualny stan badali.
I'rofeSOI' do~tor Mal'ia Frankowska zajrnowala bardzo wa:ine i znacząec miejsce w polskim
/YCtU naukowym, przyczyniając si.; do jego rozwoju i wnosząc do niego swój poważny dorobek
had,lIIC/I
Byla C/.Iowiekiem wielkicgo formatu i żywimy nadzieję, że potrafimy zachować
l prZek,l/,IĆ nast.;pnYlll
pokoleniolll choć C/t(ŚĆ tych wartości, którym byla wierna.
!\,faria Paradowsko

ERNEST GELLNER
(1925-1995)

Dnia)
listopada 19'») roku zlllari nagle w Pradze wybitny filozoL antropolog
i socjolog
,lara/em. I.mest (;cllner. Dorobek jaki pozostawił po sobie jest doprawdy imponujący.
Bez
""ltpieni;1 odciśllie on swój znacząc) ślad w dziejach myśli społecznej i fiłozoficznej.
I'u.e/yl lat
nicmai 7().
~3 Lud [. LXXIV

�354
Ernest Gellner urodził się w roku 1925 w Paryżu. Wychowywany
byl w intelektualnei
rodzinie żydowskiej w Pradze, gdzie uczyl się też w angloje;zycznym gimnazjum. W roku 1'.1.,9
przybył do Anglii, uczęszczając najpierw do szkoły w SI. Albans. Następnie u/.yskal stypendiull1
w Balliol College w Oksfordzic: studia ukończył jednak dopiero po wojnic. Wstqpil do Czeskiej
Brygady Zbrojnej, która brala m. in. udzial \V oblężeniu Dunkierki. a nns\l;pnie \\ parnd/ie
zwycięstwa w Pradze. Widząc co się świe;ci w powojcnnej Cz.echoslowacji.
powróci I do Anglii
\V roku 1945. zaś po ukończeniu
studiów udnl sie; na dwa Inta jako ..lecturer"· lilozolii do
szkockiego Edynburga. W 1949 roku przcniósł się na 3:; lat do London School of I:conomic ilnd
Political Sciences, na której od roku 1962 zostal profesorem lilo/Olii. Tam zelkn&lt;\! się / anlropologami lej klasy co Raymond r-irth cZ.y Isaac Schapera. Poglębilo to jego lainlen:sO\\illlia
antropologią.
W roku ł974 zostal członkiem Akndemii Brytyjskie.i. W I l)R4 obi&lt;\1 st&lt;1I10\1isko
William Wysc Professor w Antropologii
Spolecznej na Uniwersytecie
IV Call1bridge. Cllollklell1
King's College. a zarazem szcfem Deparlnmentu
Antropologii
SpoleczneJ tego uni" c."I"SI
1etu
Kiedy w roku 1993 w Cambridge przeszedl na emeryturę. to /Ostal szcf"clll Centrum SlUdió\\ nad
Nacjonalizmem
na Uniwersytecie Środkowoeuropejskim
w Pradze.
Do antropologii prowadziła go nie tylko jej atrakcy'jność IV kontekście stanu brytyjskich nauk
spolecznych lat 1950 .. ale także jej związek z rzeczywistym stanem spolecznylll. FilO/o/ja byl;)
dla niego zbyt abstrakcyjna. socjologia zbyt ewoluejonistYC7.na i poeh!onicta bllllO\vanielll "ieikich systemów. Być może dużą rolę w poszukiwaniu
7wiązk\lIv z antropologi;\
odegral jeg!&gt;
slynny atak na brytyjską filozofie; lingwistyczną z roku I'):;R (,\Irma I r::ec\·. lI\d. po!. !')X,)).
Zaangażowal
się wówczas w sprawy. które staly się przedmiotem
SporÓII lil%ló,,·
i ;lI1troP')logów przez wiele lat i trwają do dziś. Krytykowal on zapou.;\lkowan)
pr/CI Wiltgens1eilw
.,solipsyzm poznawczy" i relatywizm kulturowy. Do kOliea pozostal z\\olennikiem
racjonali/Jnu.
co zwłaszcza po pojawieniu się idei postmodernist)'cznych
nic byio wygodne. Nic 1)\'1lo jednak
racjonalizm oderwany od kontekstu historycznego i spolecznego.
ic intereso";ily go ro/lI'ażania
nad poszukiwaniem
uniwersalnych
standardów myślowych. Sam racjonalizl1l traklOw;iI (iellnn
jako myślowy wytwór kultury europejskiej. Celem filozofów takich jak KartCliusl i Kant hl l,)
wyzwolenie umysłów z oków tradycji. Jest to oczywiście niemoi.lille do kOliea. ale oka/alo "c
motorem napędowym nauki, która rozlala się po świecie i niC/alClnie od lokalny ch tradl ej i
rozwija się powszechnie,
a z jej osiągnięć korzystają uczeni z rói.nyeh kl'CgÓlv kultulO\\\ch
Stanowisku temu dawal wyraz Gellner mie;dzy innymi IV takich pracach jak ('oIlC"!)IS Ulld SOc/et)
(1973). Legitimation of Belief (1974), Spectacles and IJredlCIIllleills (f l)RO). Ne/at"'lslIl III/d the
Social Sciences (1984), Reason and Cllllure (1992).
Problemy teoretyczne, poruszanie się na pograniClu ,,·ielu dyscyplin 11I1I11;lI1istl
UII\ ch. In lo
bez wątpienia wielkim wkładem Gcllnera w ich rozwój l\' dtugie.i poiolI ie n;lsz,'go stulecia
Lączył w nich niezwykłą kompetencję i wiedzę z rzetelnym krytycy/mćm
i bh skOliiII \ nil skoprzeniami. Myśli jego podążały niekonwencjonalnymi
śeiei.kami. Polemiwllal
II nich 11J&lt;l.il\'iększymi myślicielami europejskimi:
Heglem. Marksem. Weberem. Willgensteinćlll.
I:reudem. C/I
Z bardziej
współczesnymi
badaczami jak Eisenstadt. Oakeshotl. Keyenes. Ryle. Poppel. Yates.
Habermas, Rorty. Mierzył sit,: z wieloma antropologami
n jednocześnie
ohszernie kor/yst;iI / ich
dorobku, by wymienić C. Levi-Straussa.
E. Leacha, R. Firtha. F. L. 1·:l'nas-IJrilchalda. R. Nl'ćdhama. M. Sahlinsa, M. Blocha. C. Geertza. Wymienione powyżej praec o charakter/ć li IO/oliClnym tylko IV cze;ści ilustrują te przymioty twórczości Gellnera. S/.ereg / nich "y kr;IC/,) poza
kanon filozofii lub ramy jakiejkolwiek
innej ustalonej dyscypliny naukowćj
1'11Y\VOlaJlll1 lU
choćby Psychoanalylic
Movemenl: Dr Ihe ('lInning of (Jllr"a.1"01I ( 19R5) czy IJ/ougli. ,\\ron/ alld
Book (1988), ta ostatnia praca o historii spolecznej i intelektualneJ spoleCldlst"
lud/kieh
W rokul954
Gellner prowadzil badania terenowe \I' górach I\tla.s II rvLlroku. Wvnik;ilo t(\
z jego zainteresowań
światem arabskim i kulturą islamu. ROl.llmial i antycyp()"ai
/11;IC/el1i..:tej
cywilizacji dla współczesnego
świata. Wynikiem tych studiów by!y jego \\1;ISl1e ksi'liki SI/II/I.\ oj
t/ze Alias (1969) oraz Muslim Sociely (1982). W tym ostatnim zbior/e es..:Ym /&lt;I.i;11sic np k II l'sll~1
zestawienia
myśli Ibn Khalduna i Davida f1ume'a . .lego zail1teres()lI'ania
ś"iateln
~lrabskil1l

�355
I.nalazly lei. wyraz wc współredagowanych
przezeń tomach: z C. Miacud Arabs and Berbers
(1973) i. I. J. Walenburym. Patrons and C/iel1ls in Mediterranean Societes (1978).
W lalach I %() /.ainleresowal si~ także antropologią w ówczesnym Związku Radzieckim. Stal
si.,: promotorem mysli niektórycb badaczy tego kraju. np. Anatolego Khazanowa.
w świecie
antropologów
anglosaskich.
Wynikiem tych zainteresowaI1
była m. in. zredagowana
przez
(iellnera praea Soviet alld Western Anthropology (ł980). Na tym nic kończyły się jego związki
I. antl'l)pologią
za Żelazną Kurtyną. W łatach 1980. nawiązał liczne kontakty z antropologami
polskimi. Ok,vii ku lemu przysporzyły obchody stulecia urodzin 8ronisława
Malinowskiego.
Sto!d Illi.,:dzy inn) mi wspólredagowana
przez Gellnera, wraz z R. Ellenem, G. Kubicą i .l. Muchą.
książka .\la/illollJski f1elll'een 7'wo Worlds (1988). Do uczonych z Europy Środkowej i Wschodniej podchodzi I zawsze I. dUŻ'1 życzliwością i wielu z nich pomógł. począwszy od pisania listów
rekolllelldacyillyeh.
po promowanie ich myśli w świecie zachodnim. W tym sensie spclniał rol~
mieL!zykuiturolVego trickstera. Na wykladzie wygłoszonym w Berlinie w maju 1995 roku podzieIii curopejsk,\ tradycję antropologiczną
na dwa zasadnicze nurty: szukająca genealogii ludzkiej
II sk;i1i globalnej.
dominuj'jea IV Wielkiej Brytanii i Francji, oraz środkowoeuropejska,
która była
I.lli;\Z&lt;llIa / ruchami narodowymi i lokalnymi tradycjami. Malinowski miał być jego zdaniem tym.
kto II pc\\nym sensie poląC/yl te chvie tradycje. Gellner zapytany, czy zalicza sam siebie do tci
drugiej tradycji. odpowiedzial: .,JeŚli chcecie krótkiej odpowiedzi: tak".
I )ocenial wag.,: wydal'zeli, które nastąpily w Europie w czasie ,,Jesieni Ludów". W 1993 roku
II
artykule .lllthro{Jo!ogy {II FUI'O{Je, publikowanym
w "Social
Anthropology",
napisal:
"Rcunilikacja i-:uropy w 19X9 jest wydarzeniem porównywalnym
w swym znaczeniu z Rcwolucją
Fr:Incusk,! i ReJlmllaej'l"
Zniesienic barier pozwoliło Gellnerowi na bezpośrednie
studia nad
problemami spolce/llymi
i kulturowymi
obszaru przechodzącego
intensywne
procesy zmian.
IlisloI'\'unc sploly i strukluralnc LIwiklania jak zawsze znajdowały się w polu jego uwagi. Zająl
,ic' przedc' \\s/yslkim problemami narodowościowymi,
ideologii nacjonalistycznych
i społeezeli-;,\\ a llby\valelskicgo IV Europie Środkowej. W dużej mierze pobyt w regionie stal się okazją dla
kO;llynUO\\.ania jcgo wcześniejszych
zainteresowaIl
z tego zakresu (Nations and Nationalism
I ()X1: wyd. polskie I &lt;)91l. Książka pobudza bczustannie
zajmujących się t'l kwesti'l do nowych
pr/cm) sldl i na dlugo \\'eszla do kanonu lektur podstawowych z tej dziedziny .
.'\k.S;lIlliula Rcwoluep
I&lt;)X9 umożliwiła
Gellnerowi
powrót do miasta jego mlodośei.
I)oiegnal .,i~ / nim. jak to zawsze bywa I. ludźmi tak wybitnymi. zbyt wcześnie.
Michal Buchowski

TADEUSZ KORZINEK
(I91 X- I&lt;)%)

I X kwietnia I&lt;)&lt;)(,roku w Krakowie
ielolelni e/.lonek Kola Zainteresowań
I"o\\arz.ystwa I.udo/.nawuego.

1\

zmarl Tadeusz Korzinek, doktor nauk weterynaryjnych,
Kulturą Ormian przy Oddziale Krakowskim
Polskiego

Klemens J. Krzysztofowie:

�356
A

A KU

CZY' SKA-IRACK/\
(1934- ł 994 l

Była historykiem sztuki i - co nie CZęSIO w tej profesji się zdar/&lt;!
cal'l SII'I pr,lcę h&lt;ld,jlle/,I
skoncentrowała
na sztuce ludowej. Urodzila się 20.07.\ ')],) II BlilHlwie ~olo Kr&lt;lśllika. Ihla
córką I.ygmunta
i Marii 7, Bielskich.
Ojciec, e~onomist,1
rolllY. pracolIiI! IIdU~'&gt;IIO. Il1dlb
architckt wnętrz, zginęla tragicznie w 1944 roku. Anna od La~o(lCzeni&lt;l studi&lt;'lII n&lt;l liniIInsI iLTle
Warszawskim
(1965 rak) do końca pracowała
w Instytucie
S/tu~i
PA\i II \VaISl.all il'.
przechodząc
wszystkie kolejne szczeble naukowej drogi. od asystenta po dDcenla i ~in()\lni"a
Pracowni Sztuki Ludowej i Nicprafesjonalncj.
lapoC/.&lt;ltkOllanc
na sludiach jeJ zaillll'l"eSOllauia
badawcze utrwalily się i rozwinęły w Instytucie; pewien WplYII n,1 lo IV: 11',nl" I.l't~nięcic z pro!.
Romanem
Reinfusscm
i wielokrotny
udzial
w organilOwanych
pr/CI
nie;2o badan!dcll
terenowych. a takżc z Aleksandrem
Jackowskim.
redaktorcm ..Polskiej S/tu~i LudDwej". I e/asopismem tym Anna była ściśle związana,
w latach 1')57-1 ()()I) pelnild ohml ia/~i sdretdl/,l
redakcji, a czlonkiem zespołu redakcyjnego
pozostala do końca.
Głównym obicktcm zaintercSOWal'l Anny KunezY{lskiej-lrae~il~j
b: la dallna ludoll,1 vtub
przedstawiająca
i jcj powiązania genetyczne z gotykiem i barokiem. problem pogranie/a
r11li;d/1
sztuką ludową a cechową, a także współczesna
twórczość ludowa. osobnIlOŚĆ 111(\("«'&gt;11i n.:cepcj;1
ich dziel we własnym środowisku.
Z picrwszej grupy do naibard/il~j
ceuion: ch n,dó.'( jet prace
o Chrystusie
Frasobliwym.
publikOIvant: w "Pols~iej
Sztuce Ludowej"
1\ &lt;J(,() I 1')~iIJ) or~11
przepracowana
wersja angielska Man 0/ Sorrow in Ihc /?ch,r.iolls 1'011, l/wllllOIl
1..Pol i,1i ,\rt
Studies" t. 4. 198]), także prace o Malce Boskiej, I.włas/ua
il/ar/Olllla
II' r/'IIII1CIIWlsl'!CI
r~('~/'i&lt;'
ludowej
("Polska Sztuka Ludowa"
I')SSl, a ponadto
Kr~l'~e
CC::hIOIIC
i IIIOJloll/l'('~//('
liglll"l
drewniane::
Malopolski
(,.Pols~a Sztuka I.udowa" I ')7(, l.
Problem pogranicza sztuki ludowej i cechoweJ rozpatl)llała
przedc IIS/ISI~illl II d/ic'd/inil'
malarstwa i gratiki. W 1973 roku uzyskala do~torat na podstall'ie l110lHlgralii o'rodb
II1,iI&lt;lrs~ie~o
w Częstochowie,
opuhlikowanej
pl. Malarstwo
11Id()\re kręgli
c::('slo('holl'ski&lt;·.t~"
( )S'Olll1c'lIlll
1978). Była inicjatorką i wspólautorką
pozycji S::llIka 11II1'!1I(/ II' 1'"ls(c. II I dallel pilei. ;\rl,,,h'
IV roku 1988. Sama przygotowała
dużą i ważną jej część, bo c,ilą vtukę pr/ed.stall l&lt;lj;!e:t I/ei.hl'.
malarstwo i grafikę, a także wstęp i rozdział zamy~aj'lcy pl. 1I'.1'j)()Ic::cslla Ilr()r("~()"L'· 11I/('I~/,{//iCl;"
lI'si. Ta publikacja,
w którcj podsumowala
swojc pr/.emYŚlcnia i II ieh&gt;lelnle studia, stila SI!;
podstaw'l przewodu habilitacyjlIego.
zakOllczoncgo II' I ()S,) ro~u.
W sumie dorobek
autorski
Anny Kunczyi\skicj-Irackiej.
,)ho~ II: llIielli(lrll'ch
1)(&gt;/1cj i
zwartych. obejmuje ponad 25 artykulów oraz s7.ereg drobnlcjszych
prac. hiogr;JIlH·l\I. Il'Cl'lIzji ell"
W roku 1983 zostal wyrótniony
nagrodq im. Brata Alherta ..za lllt'HU: 11~lad II li,hl,lIli,1 IJ."I
religijną s/tuką ludową"·
Watny nurt .jej pracy i zaintereSOWali stanowi la działa111ość dyd;l~ty una. W Litach I '!7'-1 'F')
prowadziła
wykład kursowy ze sztuki ludowej dla studentóII
elnogr;ilii
lIa llnil\ Cls\lecil'
Lódzkim, a w roku 1976 podjęla zajęcia IV Katcdr7.e I·:tnologii i Anlropologii
Kultumlll'.i
lJniwcrsytetu
Wars7.awskiego.
które z czasem rozwinę/y się II' specjali/ację.
Pr,IL'l" Ie SllILiclll;lI11!
traktowała nader powalnie, ale i emocjonalnie.
czt:rpała z niej wiele satyst'a~ci i i r&lt;ld(lści
Anna Kunczyńska-Iracka,
jako wybitny specjalista w s\\oJej d/ied/inie.
uC/e~lnicl\ la \\ Il'I,,krotnie IV sądach oceniających
plony konkursów
s/.tuki Indowej. \\Sp,')ipraCOII,iI;1 I ..( 'l'peli,]'
ze Stowarzyszeniem
Twórców Ludowych. Nalcżala do Polskiego T()\\ ar/lSlll&lt;l I Uli(l/llal\ l"IC~\'
(od 1978 roku), do Stowarzyszenia
Ilistoryków
Sztuki. Mi&lt;lla 1ll1ll')stIIO pLUlI&gt;11 i p"IllI,lli\\
badawczych,
zamierzała Ill. in. rozwinąć studia nad kapliczkami
i liguranii pl/ldr"/!11 lIIi. pO S/Crzyć badania nad recepcją tradycyjnej
sztuki ludowej przez II SP(')icZl'Sll: ch lIlieSl~,II'ICl'II\ 1\,i.
Choroba nowotworowa
o szczególnie ostrym i szyhkim przehiegu p,,\V,Jiił&lt;lj'i pO p;1I"I1lllic',i'Ie:tL'il.
\ S czerwca 1994 foku. Je.i przcdwczesna
śmierć jest Slr,It'1 dla n;lll~i. a !lokśnic nliouł" .i'l dUll'
grono przyjacióL kolegów i współpracowników.

�357
BOZENI\ KURAL
( 1938-1995)

4.01.1995 roku Il1larla I~oi.ena Kural. elnograf~ starszy dokumentalista
w Zespole
Dokumentacji S/.tuki Ludowej I'racowni Instytutu Sztuki PAN w Krakowie, członek Oddziału
Kr,lkoll skiego !'TI ..
l Jro(Lćila si.; 1310.1 'H8 roku w Warszawie,
byla córką Leonii z Solygów i Stanislal'la
I/dchskiego.
Matka. naue/ycielka.
llTaI z małq Boi.enq, bezpośrednio
po wybuchu
woin)
pr/eniosly się do Krak&lt;l\\a. gd/ie osiaclly na stale. Ojciec. inżynier-mechanik,
brai CZ\lI11Yudzial
II Illlojnic' Sllial&lt;l\lej. "'alC/'lc w dywi/ji gen. SI. Maczka, wróci I dopiero po wojnic.
l~o/cn&lt;l po Idaniu llIatury II' krakowskim liceum ogólnoks/.lałeącym
prĆlbowala sil na fizyce
uniller\\ h:ckie.j. ail: l.rClygnowala
z kgo kierunku. Ukoliczyla dwuletnią pomaturalną
szkolę
lahoranl,'l\\ IllcdyC/.nych i podj&lt;;la prac.; II' wyuczonym zawodzie, Zajęcie to nic dawalo jejiednak
,al\SI;lkeji i dl&lt;llego. po l.alll'IŻp(ljściu. powróciła na studia. wybierając etnografie,; na UniwCI'sytecic' ,lagiellOl'lsk illl. .Iu/ pndClas studiów. w 1967 roku. nawiązala wspĆllpracy z I'racowni'l
Inst\ll1l11 S/\llki I'/\N, Ilvjezd/ająe
kilkakrotnie 7 zespolem na badania terenowe, \V tej;!.e !'raCOlini ro/poC/..;la pl'ac.; bezpośrednio
po uzyskaniu magisterium w 1970 roku. pozostaj,\e z nią
III i,!/an,1 do kOl'I"\. prallic 25 lat. fhierala
i opracowywała
materialy terenowe. prcl\Yild/.ila
;\I\'hillum naukoll·e . .ki osobiste /.ainleresowania
badawcze dotyezyly urz'ldzenia
i wystroju
Ilnelr/a donlII chlnpskiego.
I kh')rcj to problematyki
opublikowała
kilka artykulĆlw. glĆl\\'llic
\\ k\\,lru!lniku ..1'01-;"" S/.tuka Ludll\I'a" IS PA " Do ważniejszych
należą opracowania
skrZYli
podh~t1a(l,kieh (I 'iT!., I 'J74). a l'lb.e: JVspólccsne tcndenc.je rO::\I'ojmve dOll/ll chłopskiego II{[

IwiskulI .\ilis::1I (I'n(,): 1,IIi/O\1'C ej k"'iaIF::
wiórów (1977); KlIrliiC' Zielone .- o.'irodek IIwsoll'ej
/lI'Iillllkcji clclI/cnh)1I \1'lslmill IFSI}()lccsnych wiejskich 1vn('lr:: mies::"alnvch (wspĆllnie Z I,:, FryśPictrasl.koll",
l ')X I l. ,I II ..Rouniku
Bialoslockim"
t. XVIII.
199/. 7 hadw/nad
IVI!Jo,w::cnic/ll
\lll~II'::

IliiC,l'::kulllldl

IIIi/no,'cl

rllskiej::

okulic Hajnówki,

Bielska f'od/askiego

i Siemialyc,

I'rllu k'go pl/.YSotO\I\'llala
reeenzjc publikacji ctnograticznych,
hasla do ..[)cmosu" oraz
Illor/olle~o
,!ldll,t/nie S/mmiku
"1'()rn),,'
ludowvch,
W maszynopisie
pO:lOstal\'ila II i&lt;;ks7e
"pr:lcO\I ,IIIic dOl) C/.'lcC \\ yposa/enia i I.dobnictlV'a wnętrza mieszkalnego na I'odlasiu.
Ilo/Clla od kilku lal Im&lt;lgała się I. \Iielu dolcgliwościami.
o (7)'m wicJzialo tylko gl'Onp
naihlii:;;\eh.
lolc·/. jcj 1I&lt;l!,dcodcJście bylo i'.upclnym zaskoczcniem dla przyjaciól i znajomych.
!'O/OSI,lIlic II naSl.~ch .sercach I pami.;ei.
,//icjo

NORBERT

.Ha/eta

L1I'PÓCZY

(I 9()2-1 9&lt;)6)

\\. dnill 24 czcnlCI 199(, roku II wieku 94 lat zmarł inL Norbert Lippóczy, ezlowlck nalezilc)'
dp grol);1 naj/;lcniejSl.)'ch
i zaslu/.onych
Tarnowian,
B.,:dąc W.;grelll z pochodzenia.
IX1święcil
I'ol,ce Ili.,:k'/osć· S\lcgo I\'eia i pme)'
Ih I hibliolilcm
i II )'trawnym
kolekcj\lncrcm.
hojnym otiarodacą
obdzielając) m swymi
Ibinrami J'(·)/.111' inslytucjc, tak IV Polsce jak i za granicą
\Vspólzalożycielcm
Tarnowskiego
'IoIl&lt;III.)'II\a !'rl.)p;ni
!'olsko-W&lt;;gierskiej.
a zarazcmlącznikielllllliędzy
Polakami a \Vęgrami.
I'ochod/.il 1.l,!liy'l IV' okolicy Tokaju na Węgrzech, był absollVcntem Akademii Rolniel.cj
II IlcbleCl)nic. ,l prakt\k.; l.&lt;lgr'1I1iun,\ odby! IV Danii. Finlandii i Auslrii Nawiązując do rodzinneJ lrad\'eji lajnl"llal
SI": upral\"1 wilHlgron,
produkcPl i dyslrybuejil win t\lkajskich,
Konlakly

�358
handlowe,

m.

in.

z Tarnowem,

zaowocowaly

również.

poważnymi

zllli;IIWIllI

IV .lego

zyciu

osobistym
- tu właśnie poznał przyszlą żon~, panią dr Kornelię
Wojnar. ktl\r&lt;\ poślubi I IV 1933
roku, a w dwa lata później doczckał się urodzin syna Piotra.
Tarnów stal się dla Pana Norberta drugim domem. Podróżuj'lc
miydzy swymi dwicm,l oiczy /.nami zachwycił
się ludowym malarstwem
na szk Ie. z klórym zdkn'll
si.,: w' /akopanelll.
Ta rascynacja rozpoczęłajego
drugą pasję ~ kolekcjonerstwo
(kolorowych
obraz.ów na szkic). któremu
poświęcał
każdą wolną chwilę. Równocześnie
zaczął gromac!7.ić literatur.,: dotycz.'le'1 tego lelllatu
Trasy jego poszukiwań
objęły całą poludniową
Polsk~.
Slowaczynlę
i RUlllunie;. W pracy
zbieracza
pomagali
mu często polscy górale oraz. Huculi. a zbiory ciekawych
ikon. ludowej
ccramiki z Pokucia i świątków powiększaly
się z roku na rok. Pasja la pozwolila mu do 1939 roku
zgromadzić
138 obrazów, 200 sztuk ceramiki huculskiej i okolo 40 świ'1tk(m małopolskich.
Wybuch"
wojny światowej zniweczyl plany i rozwijające
siO; pasje kolekcjonerskic
Rodzina Lippóczych
wyjechala
na wschód pragn'lc dojechać
na Węgry. /ostala
zatrZ}mand
na granicy,
a za nielegalną
próbo; jej przekroczenia
Norbert
Lippóczy
zostal skalany
przćl
Sowietów na pięć lat więzienia, które przepracował
IV obozach
pracy.
W 1945 roku zostal zwolniony,
ale nic mógł powrócić
do Polski. gdyi. nowo z&lt;llvarta konwencja mio;dzy Polską Rzeczpospolitą
Ludową a ZSRR obięla jedynie n:palriant()\v
narodowości
polskiej
i ż.ydowskiej.
a nie uwzględniła
reemigrantó\v
innych narodOl\'ości.
II tym \Vo;gróII.
Pozostaj,\c
w ZSRR pracowal
w fabryce odzieży.
Dzięki usilnym
st;lI'aniom
żon\ otrzylllal
IV ambasadzie
polskiej w Moskwie paszport konsularny
i wreszcie po 14 latach I'Ozl'lki. P()\IT(')ci!
do krąju.
W Tarnowie
pracowal
jako
kierownik
octowni
w lakiadach
SpożYlvcz\'ch
I'r/&lt;.:llJ\ siu
Terenowego
..Powin" aż cia przejścia na emeryturę
w I 96S roku.
Przedwojenne
zbiory Norberta Lippóczego
przetrwaly.
Kolckcja sztuki ludml'eJ m. in. Ohl'ill:
na szkic. których liczba wzrosła do 260 s7tuk. powio;kszona
o nowe nabytki I. Iliszpilnii. i\lzacji.
Syrii. Indii. Niemiec,
Austrii, Czechoslowacji
ofiarowana
/.Ostala przel Norberta
Llpp()CZego
Muzeum Diecezjalncmu
w Tarnowie.
Obok tego zespolu trafi la ceramika.
1\ tym ol'yginaln\
piec
I. kafli huculskich,
jak też rzeiby sakralne
i ekslibrisy
o tematyce
chrystologicznCJ
/biór
ten
przekazal inż. Norbert Lippóczy spoleczelistwu
Tarnowa IV dow{ld IldziyC7ności
za spontaniczna
i bezinteresowną
pomoc okazaną w czasie tragicznych
wydarZCli na W.;gr/.ech jesieni'l 1956 roku.
jednocześnie
był to wyraz wdzięczności
za lata szczęśliwie
przeżyte 1\ Polsce.
Kolckeja
eksłibrisów
Norberta
Lippóczego
przedstawia
si.; dziś imponuielco.
(iromali/.onil
przez dlugie lata drogą 7akupów
i wymiany
z kolekcjonerami
i artystami-grafikami
na cal y m
świecie, sprawiła, że Norbert Lippóczy stal się jednym I. najwi&lt;;kszyeh
kolckejoncr()II'
ekslibrisu
w Polsce. Swe zbiory ofiarowywał
hojną ręką rozmaitym
instytucjom.
Olhr/)mi.
rÓinolellliltyczny zbiór ekslibrisów
i związanej z nimi literatury otrzymalo
Muzeum Okr.;gowe wlal'llmlie.
Kolekcja liczy ponad 25.000 egzemplarzy
od XVIII wieku po elas) wspólC/esne.
Ekslibrisy z kolekcji Norberta
Lippóczcgo
można także ogl'ldać w innych nluzeilch polskich.
\\' Wars/.awie,
Zielonej Córze, Wrocławiu
i innych. Muzeulll Rolnicze II IlulialKszcie
OII'/\'Ill;i1o
bogaty zbiór etykiet win tokajskich
odziedziczonych
po rodzinie:, 1200 bieli.ek o tematyce Iliniilrskiej, jak również ponad 5000 ekslibrisów
związanych
temalyC/nic
I. wincni i winną latoroślą
Jako bibliofil
i zapalony
zbieracz
gromadzi I pamiątki
związane
z postaciami
gen .. il'lzelil
Bema, PeWIi·ego.
Balassi'ego.
8atorego,
Liszta. także ksi 'li.k i mÓI.,i;ICl: o 1.II·i'lzk&lt;lch polskowęgierskich.

Muzeum

Okręgowe

w Tarnowie

posiada

przekazany

wzbogacony
przcz zbiory Tarnowskiego
Towarzystwa
Przyjaini
okolo 1200 pozycji. w tym książki, dokumenty,
prasę i przedmioty.
Inż. Norbert Lippóczy opublikowal
wiclc artykułów
o tematyce
stwie

na szkle.

ekslibrisach.

Organizował

wystawy

i swoich zbiorów, był tlumaczem
i konsultantem.
Norbert
Lippóezy
byl m. in. członkielll
Towarzystwa
Przyjaciół
Książki w Katowicach,
od roku

1974. Oddziału

PTL w Krakowie.

ekslibrisów.

przC/. niego depoz)t

bcmialll\ll.

Polsko-Węgierskiej.
winiarskiej.
opracowywal

Tarnowskiego
Towar/ystw&lt;l
Kola Milośników
I·:kslib,isu

ludowym
katalogi

liC/clcl
mal,,,Ily&lt;"I&lt;l11

1"·I.YI&lt;lCI(·)1W&lt;;gicJ'.
II Kr&lt;lkmlie (Hal.

�359
W uznaniu zaslug dla propagowania
kultury węgierskiej
i polskicj został odznaczony
przcz
ambasad.,: W.,:g,icr Ordc:rcm Gwiazdy Rcpubliki
Węgicrskiej.
Tarnowska
Rada Miejska przyznala
mu Ilonorowc
Obywatclstwo
Miasta. Od Ministra Kultury i Sztuki otrzymał odznakę Zaslużony
dla Kultury Polskiej.
Pan Norhert Lippóczy
charaktcrze

i kulturzc

na zawszc

pozostanie

w pami.,:ci

tarnowian

jako

człowiek

o wielkim

osobistcj.
iv/aria Jarnro::.ik

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10521" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10499">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/21be473b2b015c65f9183a5aa770afb5.pdf</src>
        <authentication>fa2b7934d7ae61cc382e8dc709a5a623</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125281">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2175</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125282">
                <text>1996</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125283">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2022</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125284">
                <text>Kronika / LUD 1996 t.80</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125285">
                <text>LUD 1996 t.80, s.303-346</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125286">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125287">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125288">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125289">
                <text>Lud,

l.

80, 1996

V.KRONIKA

I,\IU/\J}l:

SPRA WOZDANIE Z DZIALALNOŚCI
CiLÓWNEGO POLSKIEGO TOWARZYSTWA
LUDOZNA WCZEGO
1/\ OKRI:S OJ) WR/EŚNIA
1993 ROKU DO WRZEŚNIA 1994
[ OD WRIEŚ
[A 1994 DO WRZEŚNIA 1995

\\' okr~si~ spr,)\\'ozda\\cz.ym
sklad /,arządu GIÓwnego. Prezydium ZG. Glównej Komisji
R~\\ il.:Jnej ani S'ldu Koki.~I!skiego
nic uległ zmianie. W sklad Zarządu Głównego wchodzą:
r Ilaraniuk. !\ Bartosz. I':. B'lezyilska. E. 8erendt. J. 13ohdanowiez . .r. Cieślak. Z. JasiewieI. .
.I. l-kidellleich. K. Kaezlo. Z. Klodnieki. E. Klosek, A Kwaśniewska,
B. Kopezyilska-Jaworska
.
.\. Ko\\,Jiska-L~\\ieka.
T. Lasowa. M. Parnowska.
!\. Rataj, M. Rostworowska.
R. Tubaja,
Il. [urno
Proydium Ie i dl..ialalo w skladzie: 7.. Klodnieki - prezes. R. Tubaja i l\. Kowalska-Lewicka
- \\ iceprezesi. tvl. I{ostw'orowska - sekretarz generalny. E. Berendt - z-ca sekretarza gen .. Z. To!'l\"lski . skarbnik . .r. llol1t!anO\\icz - Z-Gl skarbnika. T Lasowa -- ezlonek Prezydium ZG.
\\. sklad Ci!{1\\nej Komisji Rewizyjnej
wchodzili:
.r. !\damczewski
.-- przewodniczący.
/. \\'ronkow'ska - Z-Gl prl.c\\odnicz&lt;lccgO . .r. Luczkowski. W. Sadowski. I. Soppa - członkowie.
S'It! Kokiel!ski z.lojony byl z: S. Chmielowskiego
- p17l.:wodniczący oraz K. Wolos i F. CzyI.e\\ skiego .. czlonkowie.
\\' 1\ 111czasie odbyło sit; X posicdzdl
Prezydium ZG, Glównymi tematami zebral! byly:
- sprawy \\:lhmnieze.
- "prim: linansowc .. iak: uposaienia pracowników 1''1'1.. finansowanie Redakcji J)WOK i ODilf·:.
- spr,lw'y llrg,\I1JZ&lt;IC\Jne sz,ezcgólnie dotycZ&lt;lce Pracowni DWOK.
- P:l'IHlz:cja wprO\\adl.enia do sl.,kóllekcji zwi'lz,anych z regionalizmcm.
- prnpoz:cja ul\\orl.cnia wc Wroclawiu DOl1lu Kullury Ludowej.
- pl'!.: got()\\'ania do WID w Lodz.i \\' 1994 roku.
- prl.: gOłO\\ ania do "bclwdó\\' Jubileuszu PTL - wc Wroclawiu w 199-'; roku,
'-lajpO\\ainicJsze
imprez.)' towarzyszące Juhileuszowi
to wystawy i sesja naukowa: spośród
~il~u planow,II1\'C11 wysla\\ n,ljwainicjszą b~dzie wystawa zatytulowana ..Polskie opisanie świata"
lIk&lt;lZlIj'lca \\klad polskich badac;;,' \\' oclkrywanie świata. Wystawa ta zostanie opracowana
przez sp~cjalisl{)\\ I.. kill.:u muzć()\\, w Polsce (Poznail, Szczecin. Warszawa. Kraków): pracami
l.espo!1I kieruje mgr I:. Ikrcndt
kiel'ownik :v1uzeum Etnograficznego
we Wrocławiu i JednoCIeśnie Z-Cil sekretarza gen. oraz M. Rostworowska
-- sekrctal7 gen. PTL. Sprawom wyłącznic
1..\\ iązanym
z organlzacjq wystawy wć wrocławskim Muzeulll Etnogralicznym
byly poświ.;cone
tlzy zebr,lIlia i uuestniuyli
w nich goście. to jest komisarze
wystawy oraz wroelawscy
ulonko\\ ie Prez:dium
/arl.ądu
Cilównego. Powstale
wystawy. towarz.)'szącc Jubileuszowi.
10,\,111,\l..organil.Owane \\ Arscnale (Oddzial Muzeum Historycznego).
W Bibliotece Ossolincum
&lt;)r"l na l.:niw·ns: lccil~ Wroclawskim.
Scsjt; naukow'l i jubileusz.owy 10m .. Ludu" przygotowuje
prof Z. JasiewicL który tahc.
\\e,p&lt;,1 z prl'l.e,em\m\&lt;II·I..ys\wa. koordYl1llJe calość prac związanych z Jubileuszem.
Skrllll1ne środki. jakimi dvsponuje PTL, spO\\'odowaly.
że plenarne posiedzenić
Zarządu
(il\)w'ncgo odb) III si&gt;; Iylko jl'den raz - 29 wrzcśnia 1994 roku, a więc w dniu WZD wiocIzi.
nalomiast e ilówna Komisj" Rew'il.-yjna odbyla dwa posiedzenia (20 maja i 27 września [994
roku),

�304
Nadal, w obrębie
towarzystwa,
prowadzi
działalność
Redakcju
I)I-iel WS/.ystkieh
Oskara
Kolberga,
której redaktorem
naczelnym jest prof B. Linettc orai' Ośrodck I)okumcntacj
i i J nlórmacji Etnograficznej
w Łodzi, pod kicrownictwem
prof. B. KopczyI1skicj-.Iaworskiej
Dla Pracowni OWaK w Poznaniu uzyskano od Ministerstwa
Kultury i Si'.tuki 9(J mln zlot\ch
na zakup sieci komputerowej
oraz programu komputerowego
w Ministerstwie
na temat finansów dla OWaK
uczcstniczyli

do zapisywania
nut. W I'ozmo\\'ach
prof. B. I.inette. mgr .I. Palka ola/

dr hab. Z. Klodnicki.
Towarzystwo
nasze było współorganizatorem,
wraz z Katedr'l
1·;lnolol!.ii wc Wrocla\\iu
i DSKT, sesji naukowej zatytułowanej
..Śląsk, etniczno-kulturowa
wspólnota
i~'óżnorodność"
(~'i
do 27 listopada 1993), a także uczestniczy10
w różnych sesjach. spotkaniach
i naradach organii'owanych przez innc instytucje.
I tak: Z. Klodnicki
brał udzial w sesji dOlyU'lCcj
pograniczy
etnicznych
(Opole.
13 grudnia
1(93). W czasie tej sesji nastąpiło
wn;ucnie
dyplomu czlonka
honorowego
PTL pani prof. Dorocie Simonides.
l. Klodnicki
dwukrotnie
lIe/.estnic/.y! \\ sesji
i konwersatorium
poświęconym
programom
edukacyjnym
w skansenach
i mUi'each (Sosno\\i,'e.
i Ojców 27 do 28 czerwca
19(4) a także, wraz /. prof. B. .Iaworsk'l, \\ nilradzie na
temat wdrożenia
w oświacie szkolncj programu
dotyczącego
fl)lkloru i sztuki ludowe.i (g do III
marca 1994). Prezes i prof. B. Jaworska
uczestniczyli
też dwukrotnie
w spotkaniach
Rad\
Konsultacyjnej
przy Ministerstwic
Kultury i Sztuki ds. Kultury I.udowej,
gdzie omawiano
realizacje; programu ..Ratowanie
ginących zawodów".
Ponadto /.. Klodnicki w/.i&lt;lłudzial \v V Kongresie Regionalnych
Towarzystw
Kultury (Wrocław,
23 do 2'i wr/cśnia
1,)94), gd/ie wygl(lsil rekrdl
zalytuJowany
Edukacja regionalna oraz w pracach Zespolu ds. Karly Regionalizmu
Polskiego

29 stycznia

(prace trwały od marca do września 1994).
Towarzystwo
nasze włączyło sil( również w organizowanie
imprezy lalytulowanej
.. Ilerod\··
(22 slycznia 1995, wc Wrocławiu),
w której polączono
elemenly
ohr/.&lt;;dowości
ho/nnarol!zc'niowej i noworocznej
praktykowanej
przez ludność naplywo\V&lt;j oraz ludno.~ć rodlimą
Impt"e/J la
została przygotowana
przez p. B. Litwillca, reżysera Tealru Kalamhur wc Wrocławiu.
Należy
jeszcze
przypomnieć,
że towarzystwo
hylo w 1992 roku wspólorganl/atorcl1l
konkursu pod nazwą "Repatrianci
- osadnictwo
polskie na Zicmiach
Zachodnich
i I'ólnocnych"
ogloszonego
I. inicjatywy
osób współdziałających
z Fundacją
.,Krzyżowa"
dla Powzumienia
Europejskiego.
Część nagród
w postaci
wydawnictw
ufundo\valo
PTL. Infllrll1Jcja
o tym
konkursie
winna znaleźć się w sprawozdaniu
za ubiegly rok. jednak dopiero IV roku 19')3 LOSW/('
wydrukowane
Omówienie konkursu autorstwa Krystyny Tyszko\\'skiej.
Przy ZG PTL działa 20 oddzialów
lerenowych:
w ramach niektórych
odd/.i&lt;ll{m funkcjonuia
kola zainteresowań,
jak: Kolo Zainteresowali
KultunIOrmian
Kolo Zainteresowań
Kulturą
Lużyczan
(Poznali.
Szczecin.
Zainteresowań
Kullurą Asyryjską (Poznań).
Tylko
niektóre
oddziały
wywiązują
si&lt;; z działalności
finansowe
za I pólrocze
1994 roku nadesJalo
9 oddzialón
Mszana
oddziału

( idalisk,
Warszawa.

Kraków.
Wrochl\v)

Warsl&lt;I\\:1 l.
ora/. Kol"

statutowej.
I tak: sprawozdania
(KraUl\\'.
(;claósk.
Luhlin. I.,idl

Dolna, Opoczno,
Opole,
Poznań,
Warszawa),
a roczne sprawozdania
na WZD w Lodzi nadesłalo
7 odcbalów
(Gclalisk, Krak{m.
L'Bieut.

I clzialalnośc;
ivlszilna I)plna.

Opoczno,
Zamość i Zielona Góra). Natomiast
uwagi i propozycje
dOlyu'lce
organl/acji
i nhclHlclów jubileuszowych
nadesłały
zaledwie 3 oddzialy (Zamość.
MS/ana J)olna i Kolo /.aintereoowań Kullurą Lużyczan przy Oddziale
Warszawskim).
a także' kilkoro incly\\iclualnych
ulonkólI
PTL.
Również zgJoszenie delegatów
na WZD w Lodzi poclalo tylko 5 oddzial{m
(Krak{)\\. \'lszand
Dolna. Opoczno, Poznali, Warszawa).
Jak zatem widać, jest zaledwie
kilka oddziałów,
które mo/na
I.alicl.yć do akty\\ nych. ak
niestety są i takie. które od lal nic nadsyłają
do Zarl.ądu (Jlówncgo
działalności,
ani żadnych innych informacji (Kalisz. Rzeszów. SZClecin.

ani spra\\ozdari
i'akopane).

ze S\I l')

Na koniec okresu sprawo".dawczego
lowarzystwo
liczylo 1.122 c/.lonków.
w tym 2 ulonk{)\\
prawnych,
8 członków honorowych
zagranicznych
i 'i zwyczajnych
I.e SIO\vaekiego
lowarl.ysl\1 CI
Ludoznawczego

w Bratysławie.

�305
Od lal PTL IVsp(')lpracujc IC SlolVackim Towarzystwem
Ludcl/IlalVezym IV BratyslalVie i w ral1lach tCI lIspólpracy II tcgorocznym Zjeździe bierze udział p, dr Magdalena Parikoy,], W Zje/d/lC uczcstnic/'l
rÓIVnic/ /agraniczni
czlonkowic
honorowi PTL: p, prof dr Wiktor Gusiew
I Sankt Petersburga
i p, Olga (ianckaja I Moskwy,
Działalność'

wydawnicza

FlnansO\\anic d/ialalności
edytorskiej opieralo się w zasadzie o środki finansowe Komitetu
1~,I(Llli"!aukO\\ych. pr/y I\ydatnej pomocy Ministerstwa
Kultury i Sztuki i Polskiej Akademii
"!auk
leśli id/ie o serie i czasopisma o charakterze ściśle etnograficznym,
..Lud" i ..Lódzkie
Sludla L!nogr,I1iczne"
linansuje Komitet Nauk Etnologicznych,
Natomiast
seria pod nazIVą
"I~ihlloteka /esLll\ca··.
Ie/ąca pOla słCrą finansowania
pr/el KBN, jest w pewnym stopniu
"ll1lofinansuj'lca
się. chocia/ udaje się nieraz pozyskać dotacje zewnętrzne - zazwyczaj są to
,rodkl od indYIVidualnych sponsorów. a tak/c wladz terenowych.
I)/lalalność IlydaIVnicza IV okresie sprawozdawczym
była w zasadzie kontynuacją przyjętych
II czeSIlICI plan\)\\
..Lud·· uka/al się tom Dl rok 1992. a tom la rok 1993 znajduje się obecnie w druku,
..Litcralul·a LudolVa" - ukalal się zcs/yt nr 4 - 6 za rok 1993. jest to tzw. tom "zaol/iailski".
ti11allsO\\any pr/el KBN (mil, Stowarzyszenie
"Wspólnota Polska", a także zeszyty nr 1 i nr 2
la lOk I ')l)4 1)0 kOI\ca bie/ącego
roku zostaną wydrukowane
wszystkie kolejne zeszyty. a materialI dl) les/yt\)\\ na 199"; rok są ju/ przez redakcję gromadzone.
\\ serii .. I)race i Materialy F1nograficzne"
ukazala się książka W. Gaja-Piotrowskiego
/ ):/(,111'

i

deIJUJIlI'.

\\' ral1lach ..Archiwul1l Etnograficznego"
opublikowano
Bihliografię
Unografli
Polskiej
~u /uru/'J]0-/'J33
autorstlVa /\ IllebolVicza .
..Biblioteka Poplllarno-Naukowa"
-- kokjny tom z tej serii Stroie Illdowe 11'Polsce. w opraco\\,llllU I Kal\\ickicj. Inajdulc się w ostatnim stadium cyklu drukarskiego.
l'b/,ll SlęjUI kolejny tom "ł.ódzkich Studiów Etnograficznych".
na który zlo/yla się praca
I kucharskicl latytuloIVana l'os::uki\l'al1le /o::salllo§ci Ilarociml'ej ludno.\:ci kos::llhskiej.
'.,()\\ ~111przcdsię\\/ięclcm
cdytorskim było opubl ikowanie I tomu KOlllen/or::y do I'olskiego
111'lSU
pod redakcj'l naukolVą Janusza BohdanolVicza:
obccnic jcst przygoto'ol \ 1\ ,1l1'!UZ drugi tOI1l. linansolVany.
podobnie jak pierwszy. ze środków KBN.
(jotolI ~ do drukulcst piel\\S/,y tom (dotyczący Dolnego ŚI'lska) z zaplanowal1l:j seri i ..Regio11\
Iradyeja i Wsp(·)lczcsność···. przygotowywanej
wcspól z Katedrą r:tnologii Uniwersytetu
\\roeLmskiego
i \1uzeum Etnograficznym
wc Wroclawiu.
Rcd,lkeja I)/icl WSlystkich Oskara Kolberga nie nadesIała sprawozdania,
prawdopodobnie.
\I/l)[elll popr/ednich
lal. zostanie ono przedstawione
bezpośrednio
na Walnym Zgromadzeniu
[)eleiCatóll
\\res/eie.
w ramach serii "Biblioteka Zeslm\ca". poświęconej
dziejom Polaków na WSCllOd/Il~. ub/al\
si.; .j puhlikacje: I . PcrepeC/ko - W lagrach na saratowskim
s::lakll: W Niezgody(JOrSklel j)OSI',·· lIalll SI'hil'll, dO.ITi' Ka::achstallll oraz Z. K. Kaweekiej --. Pr::e:: Svhir do ./II,,,/ii.
Do kC)(ICCIhie/¥ego
roku uka/q się następujące pozycje Fiend)lk/ DyboH'ski
lycie
i d::ie!o il1l'noiCialia hiograliC/n~1 autorstwa CI. Br/ęka: Jak pisk/r;/a :: gllla::d !"osy d::ieci po/skich 11 ZSRR
" okresie drugie/
l1D/J71' .'\I·IO/o\l'cj
w opracowaniu
Daniela Boćkowskicgo
oraz ,~'Iadami
'!)i"U()!101i
/o/illkl
::IIJ\Jicc!uch
lagrów
I. Ilaw (z Kanady). Wszystkie wymicnione
pozycjc.
lnaldec sic lIk,lIaĆ drukiem II bie/qeym roku. majq peine zabC/piecz.cnie
finansowe. dotowane
Pl/CI KIJ". MKiSI Oilll 111'I'ld do SpraIV Kombatantów
\alc/~jeSlC/e
podki"eślić. /e część środków linansowych. umożliwiających
druk poszczeg\)In\el1 1\ tllltill tej serii. pochod/i od prywatnych donatorów z kraju i zagranicy. W okrcsie spalI 0Iddll CI\ III IIp/l II' dell i/OlI e. majqce charakter dotacj i od osób prywatnych. mieszkajqcyeh
poza
."r&lt;ll1leI11l11
L[;I.ill. ks/taltOll&lt;t1y się w granicach 2."; tys. dolarów USA.
Pr/cd:;ta\\lona
PO\llZCj d/ialalność wydawnicza towarzystwa ma charakter ciągly. pl7yczynia
'J" 1,'1 II pelll1ym :;topniu do ll/.upelnicnia
budżetu ze; PTL. Nic przewiduje się. aby trend ten

�-'06
zastal zachwiany w przyszłym roku i już obccnic są czynionc star&lt;lni~l IV Komitecie 1l:ILian
Naukowych o dotacje na wydanic niektórych pozycji przewidzianych
do dnlku \\ przy szlym roku
Wyjaśnienia
wymaga kwestia współzależności
dotacji i hudżetu /'(1 1''1"1,. Ksi'l/ki dOIO\I&lt;1/1C.
przez sicć kolportażu powiększają
wpływy budżetowe tO\varzystwa i powstają
\\ calo~ci cip
naszej dyspozycji. Sprawy wydawnicze prowadzi dr I\ntoni KUC/.Yllski.
W bit.:żącym roku fundacja .. Pomoc Polakom na Wschodzi c" \\ Warszawic z\\Tócila si~ Li"
naszego towarzystwa z prośbą o książki na wystawę .. Dni polskicj bi'l/ki"
\\ .1illsku na Ili;i101l1';
(-' do 8 maja 1994). Odpowiadając
na prośbę wysiano ws/ystkit.: snie 1''11,. l'lcmie z / be/u l' ii
Wv~yslkimi Oskara Ko/berga (o wartości: PTI. 3.5 miliona zl. a I&gt;I;VOK Pl')I miliona)
Pi'
/akol1czcniu wystawy ksiqżki tc zostaly hezpłatnie prz.ekazane Bibliotece :\arlllltl\\ej.
Hihlio!c'Cc'
Katedry Polonistyki Uniwersytetu IV Mil1sku oraz bibliotekom polskieJ spokC/no~ci n&lt;l 1\;lIoll&gt;--L
Ukrainit.: i w Rosji.
Biblioteka

Naukowa

im. J. Czekanowskiego

Biblioteka gromadzi głównie publikacjc z zakrcsu ctnogralii i etnologii kr;qoweJ i za~r;l/lIC/nej oraz ważniejsze wydawnictwa
z n::luk pokrewnych: archeologii. historii. socjologii i Je/\ koznawstwa.
W roku sprawozdawczym
księgozbiór po\',iększyl się o :' 17 \\OIUnlinl·)\\. \\ (\'111z;lkupionl'
1]9 woluminów za 12,8 miliona złotych. z wymiany otrzymano 30-i \\olumin\'
(Xli \\oi. d/lcl
z\vartych i 224 woluminy czasopism i scrii). Z darów wplynęlo :,X \\olul1lin()\\. ;1 z produkcji
wydawniczej
towarzystwa
przybyło 16 woluminów.
Księgozbiór
liC/.: obecnie .,7.1 X.' \\ 011:miny.
W ramach wymiany wysłano 150 egz. "Ludu" (t. 7:').:'0 t.:gz. "I.iteralury I.ut!ł)\\cj" (roc/Illh
37. z 1993 r.) oraz kilkadziesiąt
egzemplarzy
innych wyda\\Ilictw
z zapasó\\ Illag,l/\ no\\&gt; ch
towarzystwa.
Po przcprowadzonej
werytikacji kontrahcntów
\\yllliany li,t" inSI) lucjl z&lt;lgrilnlunych zawiera 160 instytucji w 34 krajach. Ostatnio zosl;"a nil\\i'lz"na
\\Yllliilll&lt;l z l\'lu,cI\ lk
Zaragoza \V Saragossie w Hiszpanii. Wymianę kraiow" prowadzilllY z 40 in,,:- łucJallli.
Z ksie,:gozbioru korzystali glównie pmco\\'nicy naukO\vi i studcnci Katcdr: i-:tnologii l'nillclsytetu Wrocławskiego.
studcnci historii. archeologii.
kulturozna\\st\\"
i geogralii. a t;lkic 11m,
zainteresowani
z placówck kulturalnych
i naukow)'ch Wrocla\\ ia.
a lllicJscu \\ U\ tclni 11.+
Illiejsc) udostępniono
ok. 1800 woluminów.
na zcwll&lt;\trz C/y\t;lnikllln indY\\'idualll\ III \\ \ poi\czono 28 woluminów.
00 Ccntmlnego
Katalogu Zagranicznych
Wydawnictll'
Ci"gl:ch
llihlioLL'ki "aJ'(ldłllll'i
w Warszawic przesiano wykaz czasopislll i scrii zagranicz1l\Th.
ktllrc II Jlhn~h do hihliot",;
w 1993 roku.
Bibliotekę prow::ldzi mgr Jadwiga Klodnicka.
Archiwum

Naukowe PTL

W okrcsic sprawozdawczym
Archiwum macznic powi&lt;;kszylo s\\oje zhilll'\ o łebł\ II 'lwlllnieniowc "sybirackic". Obecnie posiada 648 lek autorskich. Pr&lt;"'adzon\' .jc'l do nich na hlLlall'
osobny inwentarz i oddzielny katalog al i"abetyczny. Materiah
są \\ :-kOl'z.: sl\ \\;Inl' S/.L'/cgl·)lllll'
pl7ez studentów
i pracowników
naukowych
Instytutu Ilistorii I Jniwcrs) lelu WroeLt\\ ,kic,:"
Udostępniono
łącznic 200 tek.
Z archiwaliów
z zakresu kultury ludowej korzystali
praCll\\nicy
Ccntralne'go
i\lu/culll
Morskiego
\V Gdal1sku.
Muzcum
im. WI. Orkana \\' ({ahcc i stlldcnci
lilologii Jlol,kil'1
Uniwersytetu Wrocławskiego.
Archiwum N::lukowc prn\\adzi Illg!' Paulina Sucheckil
W okresie sprmvozdawczym
(1994-199:') sklad Zarządu (ilt''''ncgo.
I'!'uyd Ilnn /(
Ci 11)\\i),';
Komisji Rcwizyjnej oraz Sądu Koleżellskiego
nic ulcgl zmianie'. \V ,klad /:I!'z'l'lu (iill\\ llc';\
wchodzą: T. Baraniuk. E. BączyIiska. E. Bcrendt . .J. B(\hd~IIHl\\iC/. / .. lil.,it.:\\lcz .. .J. I iL'ldcl1lcJe'1.
K. Kaczko. Z. Klodnicki. L::. Klosek. 1\. Kwaśniewska.
B. KOPUyt'lska-Ja\\ o!'sk:t .. \. 1\.0\\ id ,LI.

�307
LCIIIl'ka. I. LISOlI :1. 1'v1.Parnowska, A. Rataj, M. Rostworowska,
R. Tubaja. 8. TUrIlo oraz
I (Icślak i :\ l~artoS/. last&lt;;pcy czlonków Zarządu Głównego,
I'rO\lIIUm It, d/ialalo w s'dadzie: /. Klodnicki - prezcs, R, Tubaja i A. Kowalska-Lewicka
- II iccprocsi. lVI. Rostworowska ---sekretarz generalny, E, Berendt - z-ca sekretarza generalnego,
l. loroI'1ski - skarhnik. -'- Bohdanowicz - z-ca skarhnika, T Lasowa- członek Prezydium IG.
\\ :;klad (jllm nej Komisji Rewizyjnej
wchodzili:
.I, Adamczewski
- przewodniczący.
\\ronk()\lska
I.-UI pI'zewodniczącego,
J. Luczkowski. W. Sadowski, L Soppa - czlonkowie.
'iqd "-olezell:;ki pracowal w skladzic: S. Chmielowski
- przewodniczący
oraz K, Wolo:;
('1\ /CII ski
olonkowic.
t 'IlonkOlI ie Pro) dium spotykali si&lt;; 1\ tym czasie sześciokrotnie,
a osoby mieszkające
lIC \Vroclawiu pozostawaly
w ciąglym kontakcie, Na zehraniach omawianc hyly następujćjce
/dgadnicnia:

1:lpCII nienia środk()I\ niczh&lt;;dnych
do funkcjonowania
Pracowni
DWOK w Poznaniu,
ROilI a/ano nal\et mo/.Iiwość przyl&lt;\czenia jej do Instytutu Archeologii
i Etnologii
PAN.
'iPl&lt;II\ ic lej /.()s{:i1o poś\\i&lt;;eone specjalIK zehranie w Poznaniu z udziałem prof Ci, Lahudy:
I,odl&lt;;cla 1'00
()środek
Dokumentacji
i Informacji
Etnograficznej
w Lodzi na zlecenie
\linlsicr:;tll:I KuliUl') i 'illuki opracowania
kaI'toteki "Ginące zawody" i zmiany trybu zatrudIlIcni:1obu 1':111pracuj:\cych w ODilL
prlcz I'll :Irchil\um ['o/s/ul'go al/aslI I'lnograjiclwgo
w przypadku likwidacji przez
1'-\\ I'raClm n i I' AL oraz zes/ytów
I' AE do sprzedaży wraz z wydawanymi
przez PTL
..1\.OInCntar/:lml":
lagadnicnia
Iwi:vanc
I wydawnictwami
PIL jak: uaktywnienie
kol porta/u wydawnictw,
IInIdI11 ccn lIiekl(Jr\ch wydawnietw, zastanawiano sil( również nad potrzehą -- w tych trudnych
L/:hdcI1
11\llalldnia przo I'TL prac z pohocznych
nurtów zaintcresowat\
towarzystwa
(jak
Iltcr,ltm:1 Ilspomnicnio\\a
czy historia nauki):
'locg()lnlc
dU/o micjsca poświ&lt;;cono sprawom związanym z przygotowaniami
do ohchodll\\
stulecia 1()\\al'Zystwa. na które to uroczystości z!o/ą si&lt;;:
\V:i1nc Igrol11ddzcnic Dclegatów,
ndllk()\\a (przygo{()\\ywana
przez prof Jasiewicza),
urOCZ\ s\Ości olicj:i1nc.
Ild/.l1&lt;ICZCnlalaslu/onvch
c:zlonk(l\\ 1''1'1"
prl) 1.l1&lt;lllICczlonkostwa honorowcgo.
- !ll(),/ll\\oŚC uczcstniczcnia
w konccrtach Festiwalu "Wratislavia
Cantans" oraz zwiedzenia
I'anor:ull) Raclawickiej,
1\lslal\v:
I ..Polskie opisanie świata",
2. "Polskie lowarzystwo
I,udo7nawe7e 18')5-1')')5",
,.I'okllcie
l.iemia Wincenza"
1)1\IC picm :;/C l\vsl:ll\ y organizowane
są w Muzeum Etnogralicznym,
natomiast trzecia
111:;1:111:1
.. I'okuclc .. ". przcwidziana w "Ossolineum",
zostala przelożona na czas późniejsz)
I pll\\odu
kolizji terminu otwarcia wystawy z Fcstiwalem "Wratislavia Cantans",
/ 1'1&lt;11101\
:lllCgo 1\) bicia mcdalu pamiątkowego
musiano niestety zrezygnować
z powodu
II \ .sokicgo koS/tu lan'm'no projektu, jak i wykonania mcdalu,
I okazji uroczystości
jubileuszowych
I'TL postanowiono
zorganizować
Zjazd AbsolIIcn[(m KalCdr) I.tnogrdlii (Etnologii) Uniwersytetu Wroclawskiego:
n:1 "'ZlSlkICh
Icbrilniach
omawiam;
tc/ byly sprawy linansowc,
jak: kalkulacja
ccn
II \ dali n icl II, IHlIHlI'dria la artykuly wydawane przez PIL, uposażenia
pracowników
Pll"
cilllal'.lC lid d/ialalność l()\var/ystwa itd. Wobec stalych trudności finansowych, z jakimi boryka
,IC tOI\:lr/lStllo
padla nawclna jcdnym z zcbrat\ - rozpaczliwa
propO/YCP1, by oglosić
LIp~ldlo:;ć i()\\arzysl wa. pOlOstawiając jedynie bibliotekę:
,h SklIlOllal10 Ic/ nad potrzcbą zalo/cnia księgi pamiątkowej,
!'lel1&lt;lrIlC poslcd/cnic larządu (ilównego
już tradycyjnie .. odhywa sil( raz w roku w poląc/cnili / \\:tln) 111IglOllladzcniclll
Delegatów (w roku bieżącym: S,()'),19,)5),
I""CI~CI"

�.lOX
Jeśli chodzi o Główną Komisję RewizyjmI, to Ivarto zaznacz\'c, i.c PII\I r(lCOllll dp trad: cii
uczestniczenia
członka GKR w posiedzeniach
Prezydium
Z(;: II' o"rcsic Spr,1I1l1/dallc/\ ni
pr/elVodnicząey
Komisji. Rewizyjnej brałudzial IV trzcch /cbraniach
W okresie od 5 października do 3 listopada 1994 roku Na.ill y/V,I I/hd Kontroli pr/cprOlldd/.i la kontrolę w towarzystwie,
a jej cclem było sprawdzen ie II ydatk()\vania pien i.,:d/\ pr/\ Indwanych przez KB w latach 1993-1994, a ta"i.c prall,idllll\'Ości konla"ll'lI\ IPII;lr/:.,III;( / 1....Ii\.
W wyniku kontroli nie sformułowano
istotnych /.arzulólI, a drobne uchl bienl,1 1('rlll;Jine /PSI;Ji\
usunięte.
W okresie sprawozdawczym
nastąpily zmiany personalne w administracji
Zar/'idu (i!r"lllncgp,
zgodnie z zaleceniem Gl. Komisji Rewizyjnej ze stanowiska gl. ksio;gollej odes/la p. ",1,lria Kkc
(z dniem 31 marca 1995 roku). Odeszly również: p. Zenobia Plotnick&lt;! (30.04.! ')')5) oral p. Ten::sa Kłosowa pclniąca obowiązki sekretarki (28.02.1995).
I'r/yjo;to do prac:' p. Annc Luhar"lsb iod
1.04) - na stanowisko księgowej i p. mgr Agnieszko; Dud.,: (od h.(2)
na St&lt;lIlOllis"p \eki"C\;lltl.
Wszystkie te osoby były i S'l zatrudnione
w wymiarze 1/2 clatu. Natollli,lsl / .l!4 cl,ilU na CI/I
\\Tócila p. Bożena Kuezyóska - sekretarz redakcji "Literatura Ludoll'a"
lldalo si.,: lei. ocali(- dll a
etaly w ODilE w Lodzi dzięki podjęciu prac zleconych przCi' MKiSz. I'rz.drllal lcz II calości
zespół pracowników DWOK w Poznaniu.
W Ośrodku Dokumentacji
i Infórmac.li Etnograficznej
w Lodzl. plld kierllnkielll pro/. 11. Kopczyóskiej-.laworskicj,
pracują dwie osoby (częściowo
oplacane
przcz MKiSz)
\\ okrl',il'
sprawozdawczym
prowadzono
prace nad ko!cjnymi tomami bihli0!Cralii l'tnogl",dii pols"icj Z&lt;l
lata: 1991-1995,
1986-1990,
1929-19.13 (rozpoczęcie
prac) i I'Xl4-1')J')
(kOIII\llll'll"j'I). \.&lt;1
zlecenie MKiSz Ośrodek praeujc nad ba7.ą danych do z,agadnlenia ..( illl,!Ce I,III"'!: ". 1,1\1inai;!,'"
dane twórców
ludowych
z całej Polski. wykonujqeych
rzemiosl,1 1Iz.n'1I1e Zil l&lt;lnik'II;!CC'
Prowadzono
też stalą obsługę kartolek ODilE i 1'1"1. oraz. działalność
inl&lt;lI"1llac:.in'i 11&lt;1h&lt;l/I,'
posiadanych materiałów bibliograficznych
i dokumentacyjnych.
W Poznaniu prowadzi działalność Redakcja Dz.ieł Wszystkich (!sk,lra K"lhnga pod kiel"linkiem prof. B. Linette, W roku 1995 po raz pierwszy od Wiciu lal, pl"/y/l1;1110 Rcdil"cli dcJl;lelC
W postulowanej
wysokości i pierwsza rata zostala przckaz.an&lt;l.juz, w I kll;lIl,ilc W Pl/\ gllli1\I&lt;lI1!U
Jest tom 59/2 - Maleria/)' do elllograJii S/oll'iclJl pO/lIdlli())ITCiJ i :ac!lrJdllich.
:-;'\ lO pic'ni
morawskie, czeskie i z b. Jugosławii. Na tom (,9. - A."o/lI/iO::rcjejiJ/'h'/Jiall())!'c
.. Kil, i nic pilIlilai
środków na 1995 rok, mimo lo prace są kontynuowane.
W r,lInach st&lt;lr,lI'l o dolinansPllanil'
działalności towarzystwa zlożono wizyt.,; w Fundacji Stefana Ilatorcgo (Z Klodnicki I. podpi'alhl
umow.,; z LJrz..,;dcm ds. Kombatantów
w spraWie dolinansol\"ania
"Bihlioteki Zesblica" (/ KII',Inicki), prowadzono rozmowy w sprawie obniżki koS/tóll' druku .. I,udu" (i\ I. I Llln&lt;ln, l. LI\ielliC!.
13. Jaworska, Z. Klodnicki),
zlożono wi7.ytę prezydentowi
Wroclall ia
11. ZdruJCII skil'liHl
w sprawic dolinansowania
uroczystości jubi!cuszOlv'yeh
(\\'. \Vrzesil·lski. Cz.. I km&lt;ls. I. kip,;·
nicki, M. Rostworowska).
wiceprcmierowi
A. l.uezak()\vi (W. Wrz.csiliski, Z, JasielliC!. Z. Kll'llnicki, /.. Podkallski), w Komitecie Badal1 Naukollyeh
- II spra\\ie linall'lll\illlia
l&lt;ld,lIi 1I,!'zegll
towarzystwa (L Klodnicki).
Prezes 7.. Klodnicki
brał ud7.iał w pracach Komisji Ministersllla
l.dubc.ji
\iarodolll'j
przygotowującej
program "Dzicd7.ietwo kulturowe w regionie", II posied/l'niu
KomilelU \auk
Etnologicznych
PAN w Poznaniu, w sesji zorganizowanej
przez MKiS/ II :'vlordach. l\\glas/di;lc
tam referat na lemat kultury regionalnej i IlIdowej. brał udzial II pracach n,Jd progr,lInem ..( IHI&lt;lcC
z,m'ody" (wespół z prof. Jaworską i min. I'odkat'lskim) or,l/ II ohradach dzj,li,iczI knlliJl"I \1 \Iuzeum Okr.,;gowym w Legnicy i IV spotkaniu z regionalistami
I)olnq!o ŚI'1sk.J II (i10!C0I1ie
Celem właściwego
przygotOlvania
uroczystości
.lubi Ie lIS z.()\\":l'll lOll 'Ir/.\ st II apllII Oldl1\
Komitet Organi7.acyjny,
którenHl prz.ewodniczy
prof. Z . .I&lt;t,iewicz. Do K\lmllclll 11\II1UIOIIC)C\,
lI'eszlo wielu wybitnych osobistości, a patronal nad tlbchlldanli /.god/il si.; pr/.:j'le IIICCprem!c!
Aleksander Luczak.
W związ.ku z. przygotowaniami
obchodów jubi!cuvu
1'1"1. nasilono ~i1l1la~t: !l' środb~l1!
społecznego
komunikowania
(Hanna Nasz i /. Klodnieki).
Wyst,\\I": o StuleClii I'TI. plh:c,,I&lt;)\\aly: Dorota .Iasnowska i Ilanna Golla przy wspólpracy 1'~lulin: :-;uciJec"iej. Ircn: lielill'klc'.'
l

�30')
Klodnickicgo.
Stron'l organizacyjną
wystawy ..Polskie opisanie świata" zajęły się: I:Iibieta
Ikrendt i Ylagdalena Rostworowska.
Natomiast przygotowaniem
uroezystości
jubileuszowych
I seSl1 naukO\\cj zaj&lt;;li się prof. Z. Jasiewicz wespół z dL hab. Z. Kłodnickil11.
/ pomocil linansO\\ą pospieszyli wojewoda wrocławski. wiccminister
MKiSz /. Podk,u1ski.
KB.\; i prczydent Ill. Wroelawia.
PonlOca organizacyjną sluią wladze Uniwersytetu Wrocławskiego
oraz dyrektor Ossolineum.
I'rll /ar/ild/ic
(jJ(m nym PTL działa 20 oddziałów
terenowych;
IV ramach
n iektóryeh
odd/laJ(l\\ f.unkcjonuj,\ kola zainteresowań.
jak: Kolo Zainteresowań
Kulturą Ormian (Gdai1sk.
Krilkoll. \V'lrs/ima).
Kolo ZilintereSO\\iU1 Kulturą Lużyczan
(ł'oznai1, Szczecin.
Wroclall.
\\ iIlVi!II'1. gdzie jednak Kolo to wyraz.i1o chęć usamodzielnienia
się), Kolo /ainteresowai1
Kultura .\,) ryjsk,! (Pozna(l) oraz. Kolo Ilafciarskie (Kraków).
Sprallozdania
z rocznej dzialalności nadesłało II oddzialó\\:
z Gdai1ska. Krakowa, Lublina.
lodzi. Lai1cuta. f\1szan) J)olnej. Opoczna. Poznania, Bytomia (Oddzial Śląski). Warszawy. Zieloncj (ie)r). l\iektóre oddzialy wlączyly się w organizację obchodów jubileuszowyeh
-- najczęściej
II jlltlllic II I sUm i prelekcji.
\\ okrcsie sprawo/.dawczym
przyjęlo 43 nowych czlonków i po skreśleniu przez oddzial)
,huh. kl()re 11\'zygnO\\aly z przynalci.ności
do rTL oraz osób zmarlych towarzystwo
licz)
"beenie 1107 czlonk(·)\\. II lym dllóch cz.lonków prawnych. 8 zagranicznych
_. honorowych
I :i
III) CIain) ch. ze Slowackiego Towarzystwa Ludoznawczego
w Bratysławie.
i /.

Działalność

wydawnicza

\\. okrcsie sprallozd,llIczym
ukazaly się dwa kolejne tomy "Ludu" (t. 76 i 77) za rok 1')93
Ie)')4. \V przygotowaniu JCst kolejny tom - za rok I 99:i. posiadająey zabezpieczenie
tinansowe
I dOlacji
Y1KiSz oraz I'AN. Planowana Jest także angielska wersja tego tomu. Redaktorem
nileZell1\nl ..Ludu" .jest prof. /. Jasiewicz .
..Litc-ratura Ludowa"· ukazal się zeszyt 4 - 6 (lipiec-grudziei1)
za 1994 L oraz lrz.y zeszyty
Iii rok 199:i. w opracowaniu
drukarskim jest zeszyt 4 - :i za rok ł 99:i (lipiec-październik)
I)'hll iceonl temat) ce stosunków polsko-ukraii1skich,
przygotowany
z ok,vji jubileuszu towarzystliiI. J)o kOlica roku llkaie się zcszyt (,. a w tekach redakcyjnych znajdują się materialy do zeszytu
Iii r,)k 19l)(, Pismo posiada labczpieczcnie
dotacyjnc ze strony KBN, MKiSz oraz Wyd/lalu
Kultllrl tll&lt;;du i\liastil \Vroclallia. Na Uli agę zaslugujel;lkt.
ie czasopismo
to w bieżllcym roku
11,"/10
II till
kalellLlilljo\\Y
cykl ukazywania
się poszczególnych
zeszytóII.
Redaktorem
llilelCl11\ 111Jcst prof. (·1. llernas .
..LIldlkie Studill Itnograliczne"
ukazal Się 33. tom za rok 1994: Jcst to praca KI·yst) n)
l'iiltk()\\skICI
KU/lul'II II ikollos/era. Redaklorcmnaczełnym
studiów byla prof. Jadwiga Kuchar,kcl. /"odnic I poslllnO\I ieniem/arządu
Oddzialu Lódzkiego PTL w kolejnym -- 34 tomie .. LSI:-In~lId~l Sl~ rl'krall
II ygloszonc na sesji __O po/ytkach
płynących z etnogralii"
zorganizowanej
I ('kitzli /jil/dll
I'll II Lodz.i II ]l)') I roku oraz część poświęcona obchodom Jubileuszu 4:i-lecill
plilll nilllkolleJ prof. dl· hah. Ihonislawy
Jaworskiej
i prof. dr hab. Jadwigi Kucharskiej.
r&lt;'edakto!.cm tomll hędzie mgr Malgorzata Gołicka-JabloJ1ska.
\\ rilmillh ..!\Ichillllnl
J:tnograliunego"
pod rcdakcj&lt;t dr. Janusza Kamockiego
został
()pllhlik()\\il11Y kolejll\. 3X. [om ,\j!O/r::ellie lIa TatlT autorstwa Witolda Piksy. Tom ten został
I\\danl / dOlilCjl po/y skit 11\ch II l!rz~dzie Miasta Krakowa. Dz.ięki zabicgom dr. J.Kamockiego
tum ten nic ohciiVyl linanSOIV(l I' IL a przynicsic pcwne zyski ze sprzedaży.
Ikillid si~ tu drllgi zes/Il I tomu KOlIIelliac)' do Po/skiego at/asu elllograjlcllego.
a (om
,IIlIgI. pośllięcol1\
hudownictllu,
przygotowywany
jest przez Pracownię
PAl: IIIKM PAN
I Plillldop,ll!ohnie
ublic ,ię na prz.ełomie lat 19'i:i/')(,. Redaktorem
naukowym jest dr Janusz
IluhrlillWII iu.
\\ lamach lIkaZUj'ICl'j SIC od cztcrcch lat snii __Biblioteka
/.eslaJ1ca-- II ostatnim roku
'pLIII u/dilll czyni uka/id)
si~ ~ pozycje: Helldvkt DvhOlI;ski /vcie i d::ie/o IV opraCl1llanill
('itl'riela Ilr/~ka: .Il/k /Jlski,11/ :: .".lIil/::d /.osv d::ieci po/skich 11 7.SNN \1 okreSie drugie/ llo/m
luirmc/ illllolstlla IJanieLI !)oćkol\skicgo.
oraz ksiązka Ircny Haw S'/I/dl/llli /)/'{IIJ/C()I'. /upiski

�.i I ()

:: sowieckich lagrów. W ostatniej Jazie druku znajdujc sit; Ibcllllik ,M::c!a f.:O/JClil hn',~ad/('m
wojsk po/skich ... zcsłancgo na K'Hl1czatkr;. Ksi'l/ka ta uka/c sit; IV spccjalnym
opracolI,lnlu
edytorskim odpowiadającym
konwcncj i starodruku.
alc/)' podkn:śl ie. /e pOll a/na CZt;ść środków pozyskiwanych
na druk ksią/ek 7. tcj serii pocho(j;.·i I. dotacji /.clVn&lt;;lrznych oral. od
donatorów
prywatnych
z kraju i zagranicy.
Scria ta dwukrotnic
uzysbla
nat'rod&lt;; [n,t\ tUllI
Ilistorycznego
im. Józefa Pilsudskicgo \II Nowym Jorku, szcrcg pO/)'IYlVn)'ch rCCCIl/Ii kr,ljoll\ (h
i zagranicznych
oraz Honorową Od7.l1akę Sybiraka (w 1994 roku).
Nic !.Ostal jeszc7.e ukoilczony druk książki T Karwickicj
- UhlO/T /Ui/Ol!'!' \1 /'O!.IH', clhle·
tytuł ten wymaga już nicwielkicgo nakładu pracy. by /ak(1I1C/Yć cykl drukarski.
W drukarni znajduje sir; równie/ tom dotyczący Dolncgo SI&lt;łska. zalytuiollan)
/)0/111'
.~ląsk
d::ied::ic{,ł'Okulturowe regionu. którcgo druk opóźnia sir; I. pOlvodólI finansowych
Peine zabezpicczenic
finansowc jest natomiast na druk ksi;~/ki biograliClncj
pOŚII i;;conci
Ignacemu Domcycc. Srodki pochodzq z KBN i Stowarzyszcnia
"Wspólnota Polska"
W planie wydawniczym
znajdujc się tc/ ksiq/ka pror D. KadlllbcL /al\lulO\lana
(;,),.,UC\
,\'I/liecll. Humor pograllic::a polsko-czeskiego finansowana czr;ścio\H\ /. dot,lcji Kn I. zaś tl Pp/IIstClI", brakującą CZyŚĆ picniędzy czynionc sq stClrania m. in. II kopalni:Kh (j,\rnq!.o 'lI'lska Sprali \
wydawniczc Polskiego Towar7.ystlVa Ludoznawczcgo
prowadzi dr Antoni KUCl)'I·1Ski.
Biblioteka

Naukowa

im. J. Czekanowskiego

W roku sprawozdawczym
ksi&lt;;gozbiór powi&lt;;kszyl się o 404 \\ lllllmil\\' 174 po/\ cjc /. IiIkupów, 265 z wymiany wydawnictw.
47 z darów i 18 pozycji I produkcji
lV\'d:l\\niC/cl PI [ I
i IV c11wili obccncj liczy 37.587 woluminów.
Wymiana wydawnictw jest niczwykle ważną stron'l dZlalalności towarzystlla.
I.apcllnia LIlla
staly doplyw literatury etnograficznej,
zwłaszcza czasopism. /. .20U Wolulllin(l\\ uasopislll .. j:lkIC'
wpłynęły do ksit;gozbioru - aż J 84 pochodz.ą z wymiany. I. w) mi;1I1) pochod/.i k/ XI IIOIUlllinów dziel zwartych.
Dzięki wymianie książki wydawanc
prTCI. 10w,lr/)'stwo
dllCicr&lt;l}1 dll
najważniejszych
ośrodków naukowych, mul.ców i towarzyst\\ polskich i zagranicznych.
\\·lll1i~1I1~!
wydawnictw
objęla 160 instytucj i zagraniCl.nych
i 40 kl·ajowych. I. ksi&lt;;t'o/hioru
k(II·I\ ,tall
pracownicy
naukowi i studenci Uniwersytctu
Wroclawskicgo.
gk"vnic
/ K:lledry Unoiot'11
Stalymi cz,ytdnikami
byli równie/ archeolodzy,
historycy. klllturo/.n:I\\CI.
gcogralllllic
i inn:
zainteresowani.
W cl.ytelni udostr;pniono
ok . .1300 woluminów.
na /cmqlrz
"ypo/\ C/\&gt;l1I1 I-I
woluminów
bibliotckom
krajowym. Jak co roku sporządzony
zostal II ykaz c/asopislll lagr~lnicmych do Ccntralnego Katalogu 8ibliotcki Narodowej.
W związku z .iubileuszcm stulccia towarzystwa
bibliotcka /.oslilhl obci;l/ona dodatko\n mi
obowiązkami
związanymi z przygotowaniem
uroczystości.
\1 tylll wystaw
II Muzculll Unogr:lficznym i 7 ł, Walncgo Zgromadzenia
Delegatów. Bibliotek;; prowadzi Illgr J:ldwit'a Klodnick:l
Archiwum

Naukowe

PTL

W okrcsic sprawozdawc/.ym
do Archiwum wplyn&lt;;ly m:llcrialy dot) c/;\CC historii Odd/Jail!
I,ódzkiego Pll przckazanc przcz .Ió/.cfil J)zienisa /.nacznic powi;;ksz\h
si, Ibmly S\ hlr'll'klc.
obecnie licz,! 704 teki zinwentary7.owane
i okolo 20 IJrzygotoll ;111)ch do opracolI'lIlia.
I.c Ihidrów archiw~nych
korzystają studenci etnologii i historii (szCl:cgólnic z tek sl'hir;lckich I udostępniono
47 tek, a tak/c pracownicy
muzeów clnograliunych:
II c WrnclilIliII i Kr,lk(,,\ j,.
praz Muzeum Niepodleglości
w Warszawie - udost&lt;;pnipno
«2 tcki dotyu:\CC dzialalno,ćl
i historii Pll.. Wykonano też kserokopie archiwClliów Jana Kubarcgo
dla Janusz&lt;l \"'olnlclI iC/:r
W związku z wystaw'l przygotowywaną
na jubileuS/
tomlr/.ystll:1
- II) scgrcgoll ~Ind.
udostępniono
i wypo/yczono
Muzeum J:inogratic/nelllll
wc Wroclalliu
archill:J!i:l /\\ ia/alle:
/, historią towarzystwa. Archiwum Naukowc prowadzi mgr Paulina Suclll:cka

�,li I

1'()ISKIUj()

70. WALNE l.(iROMADZENIE
DELEGATÓW
TOW/\RI.YSTW/\
IUDOI.N/\ WCZEGO. LÓDŹ, 29 WRZEŚNIA

1994

Il),
Walnc Igl'ollladzcllic
Delegatów
Polskiego Towarzystwa
LudO/na\\ czcgo otwol7yla
prucs ()dd/,i,du Lód/liego
Bronislawa
KopczYllska-.Iaworska,
serdecznic
witając zebranych
l'/ionL('lIIlO\I,lrzvstll&lt;l,
&lt;Inasl.,:pnie oddala głos prezesowi PTL lyglTIuntowi Klodnickiel11u,
I. Klodnicki po\\ilal przybyłych na obrady zagranicznych
członków towar/ystwa
- prof
.\Iagd,dcn.,: I'&lt;lrikov;l z nralysiawy oraz prof, Wiktora Gusiewa z Sankt Petcrsburga,
'\&lt;1 pr/clv()llnicząq
obr&lt;ld przez &lt;lklal11acj.,: wybrano Krystyn.,: Kaczko, która prz~dslawila
program por,r;ldku d/.icnncgo:
I \\\ból' Komisji Wnioskowcj:
1 [uczcnic
l11inutą cis/y pami.,:ci zllladych czlonków PTL:
,', \\\'bór czlonk{l\\ honorowych towarzystwa:
-l. PrzcdSI&lt;l\\icnic spra\\o/,da(l:
- Spra\\o,rdani&lt;: Sl'kr&lt;:tar/a (iencralncgo
. Spr,llm/danic
linanso\\c
. Spra\\ozlhJnic Rcd,lk&lt;:ji Dziel Wszystkich Oskara Kolbcrga
- Sprallo/danic
Ośrodl..a Dokulllentacji i Informacji Etnograficzncj
- Sprallo/.d'lnic (il{)II'ncj Komisji Rewizyjnej:
/rCl&lt;:roll ,Illic gi&lt;'lIvnych problemów 10ll'ar/.)'stwa przez prczesa PTL I., Klodnickiego:
(, ()lm'1I1icnic pl'/ygO{o\\"lIi do ob&lt;:hodów setn&lt;:j rocznicy towarzystwa:
- Spr'lllo/d&lt;lni&lt;l ()lld/.iall'lI\':
~ \\\ st,!picnic Komisji WnioskO\lcj.
Il'hranl pr/,u akl&lt;lnl'lCj.,: I"lakceptowaii porz&lt;ldck ohrad,
1)0 KOlllis./i Wnioskow&lt;:j powol&lt;lno i ,icdnogłośnie przeglosowano
kandydatury:
Hemadetty
I LitllO, :\;!&lt;lrii l"IrJ1O\vski&lt;:i i I\ndr/&lt;:ja Stawarza,
Oddzial Krako\\ ski pr/edstall'il sylw&lt;:tki zmarlych ostatnio kolegów: wielolclnit:go kronikarza
,rlcnlJ s&lt;\dccl..icj 1arialla Parnowskicgo.
Barbary Poloczkowskicj
związanej z zicmią cieszyńską
(lr,lI .\1'lrii (;lad"S/o\\ej,
w~'bilnej badaczki kullury ludowcj Polski Poludniowej.
Z Odd/.ialu
\I
.\IsI.&lt;Inic DoincJ odcS/i" na zawsze Ilelt:na Karpierz i Anna Albillska. Przypomniano
też
,) I.lmrlych koit:g&lt;lch / W.,:g.icr -, profc,orach
Jeni) Barahasu i Beli Gundzie, Zcbrani uczcili
I'''micć Imal''' ch minut,! cis/y,
'\~lsli;J1nil' przcpnlll'alizono
glo'llIvanie nad wnioskami o nadanie honorolvego
c/Jonkostwa
I'II" Pr/c! aklam'lCj.,: pr/yj.,:lo przedstawiony
przez B. Jaworską wniosck Oddzialll Lódzkiego.
dOlI u'lcy ol1chod/&lt;jcei II tym roku jubileusz
4:'i-lccia pracy naukowej
profesor
Jadwigi
~uch'lr,klcJ
S\ IWelk.,: \\s/.echstronnego
twórcy \udollt:go
Stanisława
Ciężadlika
z Mszany
DolncJ pr/cdstawil ,I, Kaplon. zaś laslugi dla tOll'arzystwa Zdzisława Podkallskiego,
podsekre1'II'1a SI;IIlU II' Ministel'slll ic Kultury i Sztuki. omówił 7.. Klodnicki, Zarówno wniosek Oddzialu
II \ls/&lt;Jnlc Dolnej, .jak i wniosek Zarz"du Glównego PTL zostaly przyjęte przcz zebranych
icdllo",l()snic
\\ bloku 'prali ()/dali, M, Rostworollska
odczytala Sprawo/danie
Sekretarzn Gt:neralncgo
I d/iał&lt;Jlnosci 1'1'1, la okres O(),I '),)1-()').1994,
I.c II'/gl.,:du lIa bardzo kdltki pobyt nn obradnch E. Pictrnszka,
pr/ewodniu.ąca
K, Kaczko
I'('prosi!:lo prl.esulli.,:cie punktu porządku obrad dotyczącego omówienia przygolOwal1 do obcho,kll' luhileuS/u tOll'ar!.ystl"\.
l'rl.l'\\odniu'lcy
Komitelu Organizacyjnego
Z. Jasiewicz poinl(mnowal
zebranych. iż termin)
UI'lIU\&gt;hlści slanlllvi.\cych lrZOIl obrad WZD i sesji naukowej zostaną listni one w powiąznniu
1 11111\ mi "y dar/cniami
lOwar/ysl.,!e) mi obchodom, Do przewodnictwa
II' Komitecie Orgnniza,'yinl III l&lt;lproS/OIlO reklora lInilll.:rs"tclu Wroclnwskiego
prof. WOJciechn Wrzesil1skiego. bard/o
z~UlllICgO d/i,ilaniolll PTL.

�Obchodom
bc;:dzie towarzyszyć
wystawa
we wrocławskim
MUlcum
Itno"I,lIiul1\
ni
zatytulowana
"Polskie opisanie świata". której komisariami
S'l: 1\1. I~ostllonl\\ska
i L. Ikrel1e1I.
oraz szereg wydawnictw jubileuszowych
(folder towarzystwa
7. obS/ern,!
Cl.c;:ści'l histor) un'!.
Słownik
etnografów
po/skich
pod redakcją A. KOI\alskiej-Lewickiej.
/'o/skie
o/Jis({lIie .';'I"/U/(I
A. Kuczyilskiego oraz planowany w dwu wersjachje;:zykowyeh
7R. tOIll .,Ludu··).
Edward Pietraszek omówił rewltaty prób nawiązania konlaktóll
l kolegallli
ukrailiskillll z Instytutu Etnologicznego
oraz Muzeum Etnograficznego.
Milllo świadolllości
\Ikladu etnografów polskich w badania na ziemiach ukraińskich. stosunek do POhlk(l\\ II) nika l istnicjaec.j
tam sytuacji politycznej i gospodarczej
paIistwa be;:dącego w stanic pr/.ebudowy
Na pod,.;tall ie
wstępnych
ustaieti z prof. Stepanem
Pawlukiem
z Instytutu '·tnologiczilego.
I,:. l'ietl,1O'/L'J"
przedstawił możliwość wzajemnego
uczestnictwa
delegacj i Po Isk iL'go Tow &lt;11'/)sll\ a l.udo/.n&lt;1\'czego w obchodach
IOO-lecia Muzeum Etnogralicznego
Ile 1.11'011ie i kolegl')\1 ukrailiskich
w uroczystościach
obchodów I OO-Iecia naszcgo towarzystwa.
Aby zebrać w tym miejscu wszystkie problemy zwią/.anc /. obchodami jubileuS/u. poproS/Olh1
A. Kowalską-Lewicką
o przedstawienie
rcdagowanego
przc/ ni'l S/ml'/li/,{/ elllo.-.;m!')lI· Ilo/,k" h.
Redakcja Słownika jest spoleczna, poza redaktorem uczestniczą \1 praC&lt;lch u.lonkOlI·ic ()dd"I&lt;i1u
Krakowskiego
PTL: Anna Spissowa,
Ewa Fryś-l'ielras.rkowa
onu V,'Lldyslaw !llelik(\\I,.;kl
Słownik
powstaje na podstawie malerialól\
zgromad/.onych
pl/e/ . .lana 1'. I)ekOlI sk iego 1'1/\
II'ielkiej pomocy Ireny l.echowej. Do piel'\lszej cze;:ści S!()\t'lIika pr/.ygo!owano
()7 hiogrwJl()1I
autorstwa 45 autoró\v. A. Kowalska-Lewicka
zaapelował" do autor&lt;'lll o u/.upelnlcnic materialolI
fotografiami; do polowy października he;:dzie można r&lt;'lwnież skladać kolc.jne artykuły.
1'0 omówieniu problematyki jubileuszu powrócono do pr/edslalli;lIlia
sprali o/dali.
Sprawozdanie
z prac Redakcji Dzieł Wszystkich
Osk,lI'a Kolbng&lt;l !rl'kro\\al
l~ogusl:lI\
Linette. na zakoIiczcnie
przedstawi I poważn~ sytuacj.; D\),.'OK. II) nikaj;IC,! /. n iL'111
o 1:11
0:&lt; i
zagwarantowania
przez PTL dalszego istnienia pracowni.
Maria Niewiadomska
odczylała spr:lI\ozdanie
z d7.ialalności Ośrodka I )okulllcntacji I !nlormacji Etnograficznej.
Równicż iSlnienie tcj agendy PTL I braku dotal:ji Jcst I.agroionc.
Prezes PTL l. Klodnieki uzmysłowi I zehranYIll pfl\l·a,&gt;ml sy·tuacjc;:.. jaka II') nikla / pmlod"
zmian w strukturach nauki PAN nie odpowiada jui. timln,,;ol\l\ la istnienie tm\;!I'/.Ystw naub'wych, I.aś K13N nie dOluje elatów w towarzystwach.
Ocalen icm dla pracowni IOllarLI ,l \\"
Redakcji DWOK i ODilE mogłohy być wpisanie ich II' innl' struktmy organi/,IC)jnc
I'ropo/lei:1
pror. llenryka Samsonowicza
dla Redakcji DWOK może hyć prl) pisanic do Instytulu ..\rchcologii i Etnologii PAN. z pozostawienicm
PTL tytulu wydm\ niCleg(l. laś II pr/lpadku
(lśr"clk:i
pozyskanie środków na liJllkcjonowanie
z Ministerstwa
Kultmy i S/tlJ..i. 'IV lIlią/ku l. POI\\/szym Prezes wystąpil z wnioskicm o upoważnicnie
I'roydi"lll
/(J I'TL do PO(!c.in1tll"lIlia Opllmalnych decyzji w zakresie DWOK i ODi IE. aby nic dopuścić do roilI i'l"aJli&lt;l I) ch praCOI\ I~I
Zebrani przy jednym glosic wstrzymującym
sic;:poparli wniosck.
W następnym punkcie porządku obrad sprawozdanie
linansOIle pr/.l'llstmlil skarbnik I'll
Zbigniew Toroilski.
Przewodniczący
Głównej Komisji Rewizyjnej
.I. i\damczellski
w sprallo/.lbniu
KOlTli,ji
postawi I wniosek o zlllianę ksi.,:gowej (I powodu jcj niekompctcncii
na odpolliecl/ialn\
III
stanowisku).
W dyskusj i nad sprawozdaniami
pre/cs przedstaw il wkbd tm",,·/.)'.st II a "'e II prm\',ld"an ie lhl
programów ksztalcenia ogólnego. zagadnieti związanych I tradycyjni! kultur;! ludOIq l'nlpo/lc·.ia
PTL 7.nalazla miejsce w pracach koncepcyjnych
Ministersllla
Edukaeji NarodmveJ nad re!l\ll1ld
szkolnictwa.
(W pracach hiorą udzial z ramienia IOwar/)'st\\a
1\. .Ial\orska. A SlY kI. H.
Bazielich. /" Kłodnicki).
Zbieglo się to 11.:,&gt;z zalecenicm
O. / I\prcll\adzani&lt;l
pr/C/ krai~
CI.lonkowskic do programów ksztalcenia problematyki
kuilllry rcgionalnej.
n\llnicż l lIehll:"cniem na Kongresie regionalnych towar/ystw kultury ('lVn1cław. IlT/esieli I ')'H) Karty Regionall/IllU Polskiego, gdzie w szeregu punktów (m. in. pkt .~. pkt l}) IlIo/na znale/l' poparcic' dl.:
iniejalyw ochrony i upowS7.cchniania kultur) ludowej. popr/ez wpnll\ad/cnic
ll'eści rcgionaln)ch
do szkolnictwa. Zespól. który rnialby opracOlYać powyższe koncepcjl'. pOIIOi&lt;t MI), I'Olllo~,1 ci;;1

�313

programów szkolnych miałby być Słownik kullury tradycyjnej w Polsce. do którego redakcji
poprosl.Ono prof. B. Jaworską (prace zespołowe nad Słownikiem miałyby potrwać ok% 2 lal).
I'TL mia/by również opracować serię monografii terytorialnych
z uwypukloną
problematyką
regionalną. wiąj'lcą si.; z programami
nauczania. Seria nosiłaby nazwę .,Region/'.
Pierwszy
I IOmÓ\\ ... Dolny
Śląsk'", zostal już przygotowany.
Również zachęcono Oddział w Mszanie
Dolnej do opracowania.
przy pomocy etnografów, monografii własnego regionu. T. Karwick,!.
któr,] ;:abrala glos w sprmvie koncepcji opracowywania
monografii, została zaproszona
przez
! Klodnickit~go do udziału w pracach redakcyjnych serii.
I'I·czes. \\ związku z przyszłorocznymi
obchodami jubileuszowymi,
zaapelowal do oddzialów
o \\i.;ksD] aktywność i organii'.owanie na własnym terenie przedsięwzięć związanych ze stulecicm
lO\\arZ~ stwa. Inicjatywy tc bylyby oka7:ją dla ZG PTL do odwiedzin w oddziałach. Z. Klodnicki
nadmienil równicż o mojliwości organizacji wystawy ..Polskie opisanie świata'" jako wystawy
()bjazdowej.
W dyskusji nad możliwościami
upowszechniania
treści regionalnych
poprzez programy
ksztalccnia ogólnego. Franciszek Frączek przytoczyl przyklad jak bardzo ta akcja zależy od
posta\\ nauCl:~cieli.
awiązala do tej wypowiedzi również S. Koterba. która zwróciła uwag.;
na kilka aspektów wprowadzania łych treści do szkół.
Dyskusja. która \\')'wiąza/a się w dalszym ciągu, skoncentrowała
się na wpływie mediów
na \\ id/enic kultury tradycyjnej. Padły w niej przykłady audycji wypaczającej
obraz wsi. np .
..\\ Jezioranach'" oraz pozytywny przyktad działalności
red. Lodzińskiej.
twórczyni audycji
porannej ..Kiermasz pod kogutkiem'". ratującej przed likwidacją zbiory folklorystyczne
Polskiego
Radia. W lOku dyskusji sformulowano
wniosek dotyczący zalecell dla programów radiowych
i tekwizyjnych i sposób realizacji tych zaleceń (do przedlożenia przez Komisję Wnioskową).
W toku d&lt;llszej dyskusji. w której wzięli udzial M. Rostworowska,
Irena Soppa, F. Frączek.
przedSla\·.ionl)
potI7.eb.,: sporządzania.
pod okiem specjalisty.
dokumentacji
eksponató\~
el110gralicznych gromadzonych w szkolnych izbach pamięci.
l. Klodnicki przypomniał
o sesji naukowej w Chorzowie.
która zaowocowała
nic tylko
ll1alCl'ialami dl) przemyśl ell (cz.,:ść referatów wydrukowano w "Reformie Szkolnej"), ale również
ch\ oma spotkaniami. które pozwoliły znaleźć wspólny język pomiędzy etnografami a nauczycielami.
Po d~ skusji zebrani jednoglośnie udzielili Zarządowi absolutorium (ZG PTL wstrzymał się od
g!osc)\\ania).
'v\' kolejnym punkcie obrad zostały przedstawione
sprawozdania
następujących
oddziałów:
CidaIisk. Kraków. Lublin. Lu1cu!. Lód7 .. Mszana Dolna, Opoczno. Opole. Katowice. Poznań.
Zamość. Zielona Góra. Warszawa.
A. SlaW&lt;IIL przcwodniCi"'lcy Komisji Wnioskowej, przedstawił wnioski:
I Wniosek w sprawie podjęcia przez Prezydium ZG PTL staraJl o zapewnienie funkcjono\Iania DWOK i ODilE - przegłosowany w Irakcie obrad;
2. Wniosek dotyczący powołania
komisji. która zajęlaby si.; oceną audycji radiowych
\\ypaczaj'lcych
obraz wsi. Po dyskusji. w której wzięli udział m. in. S. Kotcrba. A. KowalskaLc\\ieka. L. Fryś-I'iclraszkowa.
przeprowadzono
głosowanie, w którym wniosek odrzucono (13 -prz&lt;::ci\\·. 7 za wnioskiem);
.l Wniosek o aktywny udział członków Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
w kształto\\aniu programów kSl.tałcenia ogólnego. Wniosck przyjęto jednogłośnie.
\;a 1,Ikonc/enie obrad Prezes Z. Klodnicki przypomniał, że jubileusz towarzystwa jest okazją
do nadania ocłznaczeó resortowych
i pallstwowych,
totej oddzialy są proszone o skladanie
sto.,o\\nych wnisków do kOllca roku 1994.
Pracs poprosi I leż autorów o przesyłanie swych publikacji (z autografami) do Ribliotcki PTL
im . .I Czckanowskiego.
co da kolegom informację o etnograficznym rynku księgarskim.
Maria Niewiadomska,

Jolon/a Ko,\:cielska

�314

P.S. Walnemu Zgromadzeniu Delegatów w Łodzi towarzyszyla sesja naukowa pl. ..0 po/y tkach płynących z etnografii". Referaty z tej sesji oraz opis uroczystości juhileus/owyeh 4)-leciil
pracy naukowej prof. dr hab. Bronisławy Kopczyilskicj-.Iaworskiej
i prol" dr hah .Iad\\ igi
Kucharskiej zostaly opublikowane w .,Łódzkich Studiach EtnograflC/nych" l. 34 (I ()l)))

71. WALNE ZGROMADZENI[
Dł·:U·:C,AT(lW
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUD07.NAWCZEGO. WROCLAW.

l)

WłVI:SNIA

1l)l)5

7 I. Walne Zgromadzenie
Delegatów Polskiego Towilrzystwa (.udoznawc/.ego ot\\or/~ I
Prezes PTL Zygmunt Klodnicki witąjąc zebranych gości: Zygmunta Pod kaliskiego. honoJ"(lIIego
członka towarzystwa. Podsekretarza Stanu w Ministertwic Kultury i Sz.luki. proJ: Jamesa L. Peacacka. Prezesa Amerykaliskiego Stowarzyszenia Antropologicznego.
proJ: Wiktora (jusie\\ a
z Sankt Petersburga, kolegów z Ukrainy. Litwy. Czech. Ilolandii. Niemiec. Wo;gicr. czlonkó\\
honorowych - prof. Dorotę Simonides. prof. Bronislawę Kopczyóską-.Iaworską
dr !\nne
Kowalską-Lewicką, dr Jadwigę Pawlowską oraz inne dostojne osoby.
Prof. B. Kopezyliska-Jaworska poproszona o przewodniczenie obradom przedstawiła progrilm
porządku dziennego, który zebrani przyjęli jednogłośnie:
- Odczytanie protokołu z poprzedniego W7.D PTL
- Przyjęcie protokolu
- Odczytanie wspomnieli o zmarłych kolegach
- Powołanie Komisji Wnioskowej
- Przyjęcie czlonków honorowycb
- Sprawozdanie Sekretarza Generalnego
- Sprawozdanie Skarbnika
- Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjn~i
- Dyskusja
- Przyjęcie sprawozdań
- Wolne wnioski
- Wystąpienie Komisji Wnioskowej.
Protokół z 70. Walnego Zgromadzenia Delegatów odczytała M. Niewiadomska-Rudmcka.
został on jednogłośnie przyjęty przez delegatów.
Następnie M. Parnowska odczytała wspomnienia o zmarlych w ostatnim roku kolegach:
Magdalena Zięba - artysta rzeźbiarz. szczególnie zainteresowana twórczością plastyczną Ormian.
Witold Truszkowski - językoznawca
i etnograf Irena Zadul"Owicz. Lwa Cilasgall. i Anna
Matynian z Kola Zainteresowań Kulturą Ormian, Tadeusz Żychiewiel. - historyk sztuki. Bozena
Kural - etnograf, Roman Soppa - badacz kultur i języków ali·ykaJiskich. Czcslaw Blajda geograf i etnograf (Oddział Krakowski). Edward Hladkiewic/, oddany pracy w ruchu ludow~ m
i społecznym (Oddział w Zielonej Górze). Irena Chęcióska-Pokrywa, miłośniczki! regionu. i działacz społeczny Adolf Serboliski (Oddział w Mszanic Dolnej), Jadwiga Ch,&lt;tllik()\\a _. członek
honorowy PTL, muzeolog i etnograf. autorka wielu publikacji dotyczących Kurpi()\\sz.CI.\Z11\.
Wanda Budziszewska - językoznawca, badaczka kultury ludowej SłowiaószczyZl1Y (Oddzial
Warszawski), Jolanta Burbelka i Leon Skrzypczak (Oddział Pozna(lski). Jadwiga Kucharska
członek honorowy PTL, etnograf, wybitna badaczka Kaszubszczyzny (Oddzial Lódzkij Zcbrill1i
uczcili pamięć zmarłych kolegów minut'l ciszy.
Do Komisji Wnioskowej jednogłośnie powołano: .I. Cieślaka (przewodniczącego).
1. Golicką-Jabłońską i K. Kaczko.
Następnie przewodnicząca obrad poprosiła Z. Klodniekicgo. Prezesa PTL. () zrcferowanie
wniosków Zarządu Głównego o nadanie godności członka honorowego profesol"Om Zbignic\\o\\i

�Jasi':ll iczowi
i C;.:rardowi
Labudzie.
których
poświęcenie
i wkład
pracy
w działalność
towar/: stlva są ogromne. Oba wnioski przeszły przez aklamacje,;.
far/cld (ił(mny
postanowił
równici.. z okazji jubileuszu
100-lecia
PTL. wręczyć dyplomy
lasluionym
członkom towarzystwa:
- KHlinie Sklodowskiej-Antonowicz
i Irenie Wronkowskiej
z Oddzialu Toruńskiego.
- Janowi Ciórakowi z Oddzialu Lubelskiego.
- Janolli Kaplonowi z Oddzialu w Mszanic Dolnej.
- \otarii Niewiadomskiej-Rudnickiej
z Oddzialu Lódzkiego.
\V dalszej u..,ści obrad zostały przedstawionc
sprawozdania
Sekretarza
Generalnego
PIL
(oc!uylala
lVI. Rostl\orOlvskal,
Skarbnika
(odczytał Z. Toroński)
i Głównej Komisji Rewi/.yjncj
(odczytal .I. /\damczewski).
Sprawozdania
zostały jednogłośnie
przyjęte. Następnie,
na wniosek
.\. KOllalskiej-Lelliekiej,
przedstawiciele
oddziałów
zaprezentowali
swe najważniejsze
osiągnięcia. Ryly to Odd/.ialy:
(idaIiski.
Krakowski.
Lubciski,
Lódzki, 0poczYI1ski,
Opolski.
Oddział
\I \Iszanie
Dolncj. ŚI,\ski. Warszawski.
Zamojski, Zielonogórski.
Zygmunt Podkaliski.
(;ość WZ)). pogratulowal
towarzystwu
osiągnięcia
trudnej do przekroczenia granicy
1Ol) lal. Podzie,;kowal
7.a współpracę
z Ministerstwem
Kultury
i Sztuki, która
przynosi ekkty
pożądane
dla obu stron. Nareszcie
zwrócono
uwagę na obszar kultury. który
repra.:nluj.:
PlL. co przynosi
chociażby
pomoc finansowąIV postaci
funduszy
na katalog
\I ystHwy .. Polskie
opisanie
świata" oraz na druk 69. tomu DWOK.
Ministerstwo
przyznalo
ró\\ nici 10 odmak .j.aslużony
działacz kultury". Z. PodkaIiski
wspomniał
równici. o rozwoju
ruchu spoleC:l.I1o-kulturalncgo.
powstalo ponad 100 nowych organizacji
regionalnych
- ich bazą
llloze być Krajowy Dom lwórczości
Ludowcj (również finansowany
przez MKiSz). Za te wszyst"ie mile slolliJ pod adresem
towarzystwa
podziękowanie
wyraziła
przewodnicząca
obradom
13. Kopcz.Yliska-JalVorska
.
.I. Cieśla". pr/.ellodniczący
Komisji Wnioskowej.
przedstawił
dwa wnioski, które wpłynęły
określonym
statutem.
Wniosek o nadanie
i C~. Labudzie oraz wniosek Oddziału
go fgwmiJdzenia
Dclćgatów.

godności czlonka
w Zie/onej Górze

:\n z.akoliezeni.: I're/cs ogłosi! kilka komunikatów
llożcnia slvoich podpisów w Księdze Jubileuszowej.

organizacyjnych

II

lenninic

I... JasiewiczolVi

honorowego
o organizację
i zaprosił

Maria Niewiadomska-Rudnicka,

SPRA "\IOZDA

II: Z DZIALAL

OSCI OSRODKA

DOKUMENTAC.H

n.

wszystkich

do

Jolanta Ko.vcielska

1l

ETNOGRAFICZNEJ
POLSKIEGO
TOWARZYSTWA
LUDOZNA
ZA OKRES OD WRZEŚNIA
1993 ROKU DO WRZEŚNIA
ORAZ OD WRZEŚNIA
1994 DO WRZEŚNIA
1995

profesorom
Walne-

FORMAC.JI

WCZEGO
1994

IN okresie sprawozdawczym
1993-1994
Ośrodek Dokumentacji
i Informacji
Etnograficznej,
siecL-:ibą w Lod7.i. kontynuował
prace pod kierunkiem
prof. B. Jaworskiej.
W ODilE
zatrudnionych
hylo 2 etnografów
w pe/nym wymiarze godzin. Maria Niewiadomska
oraz Jolanta
I\.ośeidska.
Ośrodek nnansowany
był przez Zarząd Główny PTL. Prace zlecone: honoraria
byly
przcznaezone
dla osób wspólpracujących
przy realizacji
grantu Komitetu
Bada6 Naukowych
..Klasyfikacja
/jawisk
kulturowych
oraz słownik
pojęć etnologii
dla potrzeb
baz danych".
Ośrodek byl także pośrednio
finansowany
przez Katedrę Etnografii
UL. która udostępnia
lokal,
L

komputery
do
lelefonic7.Ilych.
W okresie

prac

dokumcntacyjnych

sprawozdawczym

wykonano

i

bibliograficznych

następujące

prace:

oraz

ponosi

koszt

rozmów

�Prace bibl iograficzne:
- Prowadzono
prace nad bibliografią
etnografii
polskiej
dzono materiały na bazie .. Przewodnika
bibliograficznego"
(.J. Kościeiska);

za lata 1991-199';.
Na hież'lCll grom,li .. Bihliogralii
zawartości
czasopism"

- Prowadzono
prace nad bibliografią
etnografii
polskiej
la lata 19X(,-19')().
l)okoll\\\ClIw
kwerendy
zgromadzonych
materiałów,
klasyfikacji
pr/edmiotowej.
a nastqJllie
wpisy\\ano
dl!
bazy danych bibliograficznych.
Do bazy wpisano 4200 not bibliogralk/nych
(.I Kościelska):
- Autor - A. Hłebowicz - zakończył
prace nad bibliografi'1 etnografii
polskiej la lata I cJ2,)_1,;:;]
przekazując
maszynopis.
W Ośrodku opracowano
tekst na dyskietce.
ktl'ną pr/eka/anl!
i druku (listopad
1993 r.). Redaktor publikacji - M. Niewiadomska:
- Rozpoczęto
wprowadzanie
słów kluczowych
do bazy hihliografii
etnografii
polskiej

do skla,lu
192')-1 &lt;i.i:;

(M. Niewiadomska);
- Kontynuowano
prace nad bibliografią
etnografii
polskicj
la lala 1934-1939.
Pro\\adzono
kwerendę
i uzupełnianie
materiałów,
Pracami kieruje M. Niewiadomska
- bihliografia
prze\\ idzianajako
praca magisterska
w 1995 roku:
- Przygotowano
bibliografię
selektywną
za 1993 rok do Bibliogralii
Nauk
Spoleun)
ch
(UNESCO)-110
not i Międzynarodowej
Bibliogralii
Folkloru (IVn)
I';] noty (M Nic\\iadomska).
Prace słownikowe:
ODilE koordynował
prace nad słownikami
słów kluczowych
do potrzeh ctnogralicznyeh
haz
danych . .Jest to kontynuacja
prac zapoczątkowanych
przez ODiIE. Prace hyly linanso\\ ,IIlC pile'!
KBN. Przygotowane
zostały słowniki z zakrcsu: kultury materialnej.
kultury środowisk
miejskich
(testowany
w bazie danych ikonograficznych).
medycyny
ludowej. religijności
ludowCJ. plast\ ki.
muzyki
instrumentalnej.
metodologii.
słownik
slów kluczowych
do hibliogralii
c!nof!!alii
polskiej. Słowniki są w dyspozycji
ZG PTL - do powielenia
dla instytucji
prowadzących
prac~
nad bazami danych etnograticznych
(prace prowadziła
M. Nicwiadomskal.
Prace dokumentacyjne:
- Prowadzono
stalą obslugę kartotek ODilE PlL: osobowcj.
prac magistcrskich.
doktorskich
i lubilitacyjnych,
muzealnej,
instytucjonalnej.
konferencji
i spotkali clnogralicll1ych.
1)0 kroniki
.. I.udu" przekazano
sprawozdanie
z Walnego Zgromadzenia
Dełegatów
IV Chor/OI\'ie:
- M, Niewiadomska
zaprojektowala
bazę danych etnogral()w
polskich.
wpro\\adl.Ollo
dane :;0;)
osób (absolwentów

etnografii

UL).

Inne prace:
-Prowadzono

stałą działalność

nych i dokumentacyjnych:
- Protokołowano
Walny
ska):
- M. Niewiadomska

Zjazd

przebywała

informacyjną
Delegatów

IV

na zebraniu

gresie SIEF
awiązano

(Wiedeli 12-16.09.94):
kontakt z Ministerstwem

ce zawody".

Dalsze

rozmowy

na podstawie

planowane

redakcyjnym

Kultury
IV

Chorzowie

i Sztuki

październiku

posiadanych
wc wr/cśniu
IVB (Wiedcli

w sprawie

materiall,,\,

1993 roku (IV!. Nie\\iadoll19-10.0994

utworzcnia

1994 roku.

b-iblio~latill-

l oral

baz)' danych

V K(1nJjiną-

�*
W okresie sprawozdawczym
1994-1995 Ośrodek Dokumentacji
i Informacji Etnograflczncj,
siedzibą w Lodzi, kontynuowal
prace pod kierunkiem
prof B. Jaworskiej.
W ODilE
było
zatrudnionych
2 etnogralów
(II. 94-0 I. 95 na urlopach
bezpłatnych,
02-06.95 w niepcłnym

l

\\: miar/e godzin. Maria N iewiadomska
na 113 etatu, Jolanta Kościeiska
na 2/5 etatu). Ośrodek
Ilnanso\\ 'lny byl przez /arząd
Glówny PTL, z grantu KBN oraz kosztów pośrednich
wypraco\\anych przez Ośrodek
poprzez
realizacj.;
zlecenia
dla Ministerstwa
Kultury
i Sztuki.
Prace
zlecone - honoraria przćZnaczone
byly dla osób pracujących
przy realizacji bazy danych "Ginące
zawody" dla MKiSz. Ośrodek
byl pośrednio
finansowany
przez Katedr.; Etnografii
U L. która
ud()st.;pnia lokal zajmowany
przez Ośrodek.
komputery
do prac dokumentacyjnych
i bibliograticznych oraz pokrywa koszty rozmów telefonicznych.
W okresie sprawozdawczym
wykonano następujące
prace:
Prace bibliogratlczne
- Prowadzono
prace nad bibliogralią
etnografii
polskiej
za lata ł 99 ł -1995. Na bieź'lco
gromadzono
matcrialy na bazie ,.Przewodnika
bibliograficznego"
i "Bibliografii
zawartości
czasopism"
Poza klasvlikacjq
numeryczną
noty wprowadzane
są do bazy danych wraz ze słowami
kluczo\\\mi
(.I. Kościeiskaj:
- Pnl\\adzono
prace nad bibliografiq
etnografii
polskiej
za lata 1986-1990. Dokonywano
k\\erem!y zgromadzonych
matcrialów.
klasyfikacji
przedmiotowej.
a następnie wpisywano
do baz: dan: ch bibliograticznych.
Calość materiału została już wprowadzona
do bazy danych i zwerytiklJ\\ana (.I. Kościeiska):
- [{ozpocz.;lo wprowadzanie
slów kluczowych
do bazy bibliografii
(M. Nie\viadomskal:
- KontVl1uowano
pracc nad bibliografią
etnografii
polskiej
za
b\ereml.;
i uzupelnianie
matcrialów.
Prace zlecone

przez rvlinislerslwo

Kultury

etnografii
lata

polskiej

1934-1939.

1929-1933
Prowadzono

i Sztuki:

Ośrodek od listopada
1995 roku pracuje nad bazą danych "Ginące zawody" dla MKiSz.
zaw iel'ajqcą dane twórców ludowych wykonujących
rzemiosła uznane za zanikające.
Baza dziala
z ivykorzyslaniem
programu
ISIS. W Ośrodku
przygotowano
program
i dokumentację
bazy.
zgromadzono
i wpisano dane twórców
ludowych.
W roku ł 995 prowadzona
była weryJikacja
dan: ch na podstawie
baci&lt;ui teremmych.
Uzupełniane
i poszerzane
są również
informacje
do[ycz'lce w: konywanego
rzemiosla
(na podstawie
opracowanego
przez ODiIE slownika
słów
kluczO\vyeh). Na dzieli 310(,95 baza liczyła 6989 rekordów.
Prace dokumentacyjne:

I

Pnmadlllno
habilitacyjnych.

stalą obsług.; kartotek ODilE PTL: osobowej,
prac magisterskich.
muzealncj.
instytucjonalnej,
konferencji
i spotkań etnograticznych.

doktorskich

Inne prace:
-Prowadzono

stahl dzialalność

n: ch i dokumentacyjnych:
- Pro[okolO\\ano
Walny
J. KoścIelska)

/jazd

informacyjną
Delegatów

na podstawie
w Lodzi

posiadanych

we wrześniu

materiałów

bibliograficz-

1994 roku (M. Niewiadomska.

Bronisława Kopczyńska-Jaworska

�SPRA WOZDANIE

Z PRAC

ZA OKRES

Prace

Redakcji

DWOK

REDAKCJI

DZIEL

OD WRZEŚNIA

obecnie

WSi'YSTKll'Il

1994 ROKU

są finansowanc

OSKAR,"-

DO SII:RPNI/\

glównie

przCl KOlllilcl

KOLBER(j.,,-

199:'

l3adal] NaukOl\ ycll Lc

środków na działałność
ogólnotcchniczną
i wspornagaj'lcą
badania.
Dotacje przydzielanc
są ",,·yłącznie na konkretne
tcmaly bada\vCI.e (lub wydawnictwa)
na
jeden rok finansowy.
Procedura
przyznawania
srodków
finansowych
prze/ KBN jest barJ/o
długa. Informacje
o przyznaniu
dotacji (lub odmowie
finansowania.
jak \\ roku 1')94) z regu"
docierają do Redakcji w kilka miesięcy po rozpoczi;ciu
mku JinansO\\ ego. W bicżąc) m mku. fl\l
raz pierwszy od wielu lat, przyznano
Redakcji dotacji; w postulowanej
wysokosci
i picrws/a rata
przekazana
została już w I. kwartale.
Ponieważ Jotacje na DOT nie wystarczają
na pcim: pokrycie polr/eb.
Redakcja pr/edsra\\ i;1
do konkursów
tematy badawcze
w ramach
systemu
(;RANT.
zmierzaj'lce
do oprac(l\\ania
konkretnego
tomu Dziel wS::,vstkich O. Kolberga.
Procedura
olrL)'lllania
Jotacji lIa taki temat jc,!
jeszcze
dłuższa. jednakże
Redakcja
DWOK od wielu już lat prakl)'Clnie
stale rcali/uje
prace'
badawcze w tym systemie.
Niezależnie
od wymienionych
dotacj i, ze względu na stak braki środkl·m. Redakcja /ablcg~1
o dodatkowe
Wojewódzkim
nych. Pomoc
nowanic.

wsparcie finansowe
w Ministerstwie
Kultury i Sztuki. Rad/ic Miejskiej i Lrzyd/ic
w Poznaniu.
Fundacji
na Rzecz Kultury Polskiej.
PolskicJ ;\kaden;ii
Nauk i inwymienionych
instytucji wielokrotnie
ratowala Redakcji; i ulllo/liwiLi .icj funkcjl'-

Zestawienie

zrealizowanych

A. Zadania

planowane

ków na dzialalność
Suplementy

i zgłoszonc

ogólnotechniczną

i komentarze

Tom 72 .. ,Kujawy",

prac:
do finansowania
i wspomagającą

przez

Komitet

badania

nadal]

Nauk!J\\\"l:h

/c ';rod-

(tzw. DOT):

do t. 1-36 DWOK.

cz. III. Suplement

do t. 3-4:

I. Zweryfikowana
została inwcntaryzacja
niepublikowanych
jeszcle
lekst(l\\' przeznaclOnycl1
do druku w suplemencic
(pieśni.
bajki. przysłowia.
notatki j&lt;;/.ykowc.
\\icrzcni(l\\c.
rysunki
terenowe
itp.), tj. sprawdzono
prawidlowość
zakwalitikowania
ich do tOIllU pod w/f&gt;lydćlll
proweniencji
regionalnej
i sprawdzono,
czy były już w CZi;ści lub calości opubliklmane
przc/
Kolberga
wśród wydanych
przez niego materiałów
kujawskich
w tomach .1-4 I.. Kuj'l\\v"
CI. I I
11).22 (Lęczyckie)
i 12-13 Poznallskie
cz. IV i V).
2. Porównano
wielokrotne
zapisy tekstów (notatki tercnowe.
bruliony.
Ii-agment) d\\ u \\cr,jl
czystopisu
przygotowancj
przez Kolberga
III cz&lt;;ści .,Kujaw")
dla ustalenia
podsta\\)'
dnlku
i wzajemnych
zależności pomiędzy zachowanymi
rękopisami.
3. Przebadano
proweniencję
autorską rękopisów
niekolbcrgowskieh
(.l. nliz.il]skicgo.
F !\Iikorskiego
i in.).
4. Wyznaczono
:;. Porównano

teksty

nie ujęte w maszynopisie

z rękopisami

przygotowany

już

(z r. 196:;) do opracowania
maszynopis

suplementu.

autorskiego.
obejmujqc&gt;

ok. 12

materiału. zredagowano
tcksty źródlowe i przypisy do nich.
6. 7,cbrano materialy
do wstępu (podrM.c Kolberga.
przebieg
bada() tcreno\\·yeh.
kontakt\
z miejscowymi
regionalistami,
przebieg
prac nad \\ydaniern
.. Kujaw" CI .. I i II i nie \\\lblla
ostatecznie
częścią III).
7. Przygotowano
wykazy

źródeł

do suplcmentu.

�iOlll 590... Matl:rialy
l. lwnytikowallo

do &lt;:tnogralii

Slowian

illw&lt;:.ntaryl:acj.;

poludniowych

I.apisów

i zachodnich--:

czeskich

oraz morawskich

ze wszystkich

tek kol-

bcrgo"ski&lt;:b.
2. Skolacjollowano
I r«kopisallli
opmcowane
przez dr I-Iabalovą z Brna picśni morawskie
l CI&lt;:skil: .
.l. l'orClIInano lapisy slllWackie z odpowiednimi.
drukowanymi
w t. 44-45 (__Góry i Podgórzl:--). i dokonallO &lt;:Iiminacji lapisów już wykorzystanYl:h.
4. Sporządzono
odpisy do rozdzialu __Varia--. zawieraiącego
przyczynki
etnograficzne
i !'olklnrystyczn&lt;: Cll:skie. morawskie
i slowackil:. uzupełniającego
zrąb podstawowy.
ti. pieśni.
5. Przygotowano
opracowany
material dla tłumacza.
(,. !analizowallll
kontakty Kolberga z Czechami
i Słowacją (bezpośrednie
i pośrednie).
jcgo
-,\cześniejszc publikacjl: dotyczące tych obszarów. charakter zachowanych
źródcl rkp. itd.
7. Przl:prowadzono
rcwizj.; krytyczną tckstu tłumaczenia
(pkt. 5) dot. materiałów
morawskich
i Cleskich.
8. I'rzeprowadl.Ono
analiz.; merytoryczną
wstępu: wyznaczenie
problemów
i dcmenlów
treści
wy ll1agających usuni.;ć i prznl:dagowaI1.
9. Poszukiwania
hódłowl:
(kwl:renda
biblioteczna.
czasopisma.
biogramy.
bibliografia)
oraz
analiza rękopisów
pod kątcm ustalenia prowenencji
autorskiej
zapisów pieśni czeskich i niektól'\ch morawskich
O!'ilZ ich chronologii
(podróże
i rękopisy
Kucharskiego.
zapisy zc zbioru
DUllllcra).
10. USlalono uklad pi..:śni w \Omil: w oparciu o wyniki analiLY źródłowej.
II. Opracowano
\VrM z autorką z Brna 9 nowo odnalezionych
pieśni.
12. !wcrylikowano
t1umaezenia przypisów
i komentarzy
do pieśni słowackich.
opracowanych
przez dr Krekovic I Bratyslawy.
Do c/l(ści Ob..:jlllUJ'ICl:j b. Jugosła\Vi.;:
13. Opracowano
rl:dakcyjnic
picrwszą
wer~ję przypisów
edytorskich
do tekstów
pieśni
lI:hranych przl:z Kolhl:rga.
14. I'r/ygotmvano
matnialy
I przeprowadzono
konsultacje
\\l:gll pil:śni b. Jugosławii.
15 Wykonano
kWl:rl:nd« biblioteczną
(PoznaIl
i Wrocław)
(w tym odnakzicnil:
ważnych dla tomu matl:riałów źródłowych).
TOI1l (,l) __Kompozycje
K8!\: nie przyznal

z autorką
oraz

weryfikację

na tl:n tom środków

IV 1995 roku,

prace nad nim są jednak

2. Wpisano na nośnik magnetyczny
wykaz źródeL wyka.'. skrótów
3. Opracowano
wl:rsję czystodrukową
tekstów j. w.
4. I'r/eprowadzono
korekty tekstów j. w. oraz rozpoczęto
w ydrukach komputnowych.
w mian,: ich dostarczania.

I. I'rzćkodowano
Wide Web/Wais.

języko-

jej

wyników

IOrll:pianowe--:

ze względu na ich 1~1alVansowanie i zaangażowanie
firmy przygotowując&lt;:.j
druku.
l. Zredagowano
oslatcczn'l
wersję wstępu: po autoryzacji
i wniesieniu
magnetyc7.llym przysl,wiono
do korekty czystodruku.

H. l :dostępnianie

opracowania

D:iel ws:yslkich O. Kolberga
część bazy DWOK

(ok.

korekty

w postaci

komputerowej

\/3 zbiorów),

zgodnie

2. Wykonano
3 testowć \\ersjl: oprogramowania
DWOK w systemic sićci INTERNET.
3. Opracowano
I ezęść dokumentacji
pl. .. System
ci kompul&lt;:ro\Vej INERNI.·:r'.

umożliwiające
edycji

kontynuowane

materiał
poprawek

nutowy

do

w zapisie

oraz komentarze.
materiału

llluzyc/nego

na

bazy danych:
z wymogami

systemu

pełne

uruchomienie

Dziel wszystkich

O. Kolberga

Word
bazy
IV

sie-

�C. Modyfikacja

istniejącego

oprogramowania

dla tworzenia

bazy danych DWOI..::

Wykonano oprogramowanie
wspierające system CD ISIS. umożliwiajqce
wybieranie hasd
indeksowych bezpośrednio w edytorze tekstów QR Text fór Windows.
B. Prace zlecone przez KBN w ramach tzw. grantu pl. ..l.astosowanie
SCiMI ..· (Structul .•.
~d
Generalized
Markup Language) do opisu Dziel wszvslkich
O. Kolhergil i rcalizacji S) Slernu
indeksów.
Uruchomienie tematu nastąpiło w 1995 roku. bezpośrcdnio po przyicciu i rozliczeniu temalU
systemy indeksów dla DWOK. Temat jest w znacznej czcści kontynuacją poprzedniego zadaniiI.
Realizacja jest zaplanowana na 4 lata. Dotychczas:
I. Opracowano w szczegółach przebieg realizacji projektu.
2. Sprowadzono
z Anglii dostępną dokumentacjI,: ora;, mi"dzynarodowe
normy systernu
SGML (brak środków uniemożliwia zakup gotowego oprogramowania
i podrcezników systemu).
3. Przetłumaczono
najęzyk polski ok. 500 stron dokulllentaeji.
4. Zaprojektowano
główne tematy i system organizacji seminarium na temat SMCiL II Poznaniu (wspólnie z UAM).
Buglls/mr L.incl/p

POLSKIEGO

UROCZYSTOŚCI
JUBILEUSZOWI'
IDO-LECIA
TOWARZYSTWA
LUDOZNAWCZEGO.
WROCLAW 9-11 WIUEŚNli\

199'

W dniach od 9 do II wrzesma 1995 roku odbyly się we Wrocławiu. w siedzibie Zarządu
Głównego, uroczystości związane z setną rocznicą założenia Polskiego TowarzystlViI Ludo/nilllczego. Obchody poprzedzone
zostaly zorganizowaną
dzieó wcześniej
konferencją
prasową
w której towarzystwo reprezentowali:
prezes - dr hab. Zygmunt Klodnicki i sckretarz generain) _.
dr Magdalena Rostworowska.
Także w piątek (lU)9.l995 r.) zebra! się na uroczystym posiedzeniu Zarząd CilólVI1) W tra!..cie obrad. z inicjatywy Z. Kłodniekiego.
członkowie zarządu postanOlyi!i przedslawil' WalncnlLl
Zgromadzeniu
Delegatów PTL wniosek o nadanie godności czlonka honorowego prof. dr. hab.
Zbigniewowi
Jasiewiczowi,
redaktorowi ..Ludu" i członkowi kilku kadencji /.&lt;'rz'ldu (i!l"lI\Ilcgo
i Głównej Komisji Rewizyjnej, oraz prof. dr. hab. Gerardowi Labudzie. wieloletnielllu przelI odnieząeemu Rady Naukowej Redakcji Dzieł ws::ystkich O. Kolberga.
Setna rocznica powstania towarzystwa została przygotowana
z myślą o nadaniu jej i problemom e!llologii polskiej szerszego rozgłosu. Powolano Komitet Ilonorowy pod palronatem Iliccpremiera prof. dr. hab. Alcksandra Luczaka, w którego sklad wesz Ii:
przewodniczący:
prof. dr hab. Wojciech Wrzesillski (czlonek zwyczajny I'"lL)
członkowie:
prof. dr hab. Roman Duda - rektor Uniwersytetu Wrocławskiego
prof. dr hab. Monika Haman - zastępca Sekretarza Wydziału I Nauk Spolec/nych
l'i\1\!
Mariusz I lennansdorfcr - dyrektor Muzeum Narodowego wc Wroehmiu
prof. dr hab. Czesław Hernas - rcdaktor dwumiesięcznika
naukowo-literackiego
..LitcraiLIr;l
Ludowa"
dr Adolf Juzwienko - dyrcktor Zakładu Naukowego im. Ossolillskich
prof. dr hab. Bronisława
KopczYllska-Jaworska
(czlonek honormI)
PTI,) - lwi: prClc"
Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
dr Anna Kowalska-Lewicka
(ezlonek honorowy PTL) - byly prCles Polskiego TOII'arz:s!ll'a
l.udoznalVczego
prof. dr hab. Kazimierz Kowalski - Prezes Polskiej Akademii Umiej';lności

�.'21
plOf. dr hah. (;.:rard Lahlldaprz.:wodniuący
Rady Naukowej Redakcji D~ie/ ws~yslkiclz
() I,olhnga
IdzI SialI Podkai\ski (czlonck honorowy PTL) - podsekretarz stanu w Ministerstwie
Kultury
l "zllIki
plllf. dr hah. I knryk Samsonowiez - wiceprzewodniczący
Komitetu Radaó Naukowych
plllr dr hab. /)olllla Simonides (ezlonek honorowy PTL) -- senator Rzeczypospolitej
Polskiej
plOr dr hah . .Janusz Zaleski - Wojewoda Wrocławski
iJogdan Idroj.:wski
Proycknt Miasta Wroclawia
l'rz':l\()dnicZljClm Komitdu organizacyjnego
byl prof. dr hab. Zbigniew .Jasiewicz.
Irocz\slości
IOz.pocz.;ly si.; w sali RaIzera Uniwersytetu
Wrocławskiego
Wałnym Zgromadz.:nll'ln Delegatów. \1 trakcie którego godność czlonka honorowego
przyznano profesorom
Ihigni':IIll\11 .JasicwiczO\li i Gerardowi Lahudzie. O godz 12.00 obchody centralne zainauguroIlai \1 auli l..:opoldYliskiej konccrt kameralnego Chóru Cantikna - pod dyrekcją prof Tadeusza
I:llh.:y· lI. (;ości przY\lital rektor Uniwersytetu Wroelawskiego
prof. dr hab. Roman Duda i prezes
lilII arz\ SII\11 dr Iwb. Iygmunl Klodnicki. Oprócz członków Komitetu Honorowego
w uroczys1"SCI ucz.:stnlczyll przedstawiciele
wladz miasta i regionu. dziekani. profesorowie
llniwersytetu
\\roclllll,kiq.'o.
r.:ferenci z kraju i zagranicy. absolwenci Katedry Etnografii/Etnologii
UWr.
\\ kinalIk.; ohrad i scsji naukowcj wprowadzi I przewodniczący
Komiletu ł !onorowego prof.
dr hah. \VOlci.:ch \Vrzcsii\ski. Uroczystej sesji przewodniczyła
prof dr hab. Dorota Simonides.
lZ.:krlll\ .JubileuS/ll\I':
wyglosiii
kolejno:
dr hab. Zygmunt
Klodnicki
f)~ieie
Po/skiep,o
/ 1)\1 ilj'~\.llllil
/.lIdo~lIl1\l'c::ego
oraz prof. dr hab. Bronislawa KopczYllska-.Jaworska
i prof. dr hab.
Ihlgnlcll
.J1ISic\llcz f'cl'lpekll'll'Y
f'o/skiego
Towaj'~yslwa
Ludo~nawc~ego.
Wystąpienia
te sIal:
SI': II proll adzcniclll do towarzyszącej
ohchodom jubileuszowym.
w dniach 10-1 ł września 1995
roku. scsjl naukll\lej
..Przeszlość
i teraźniejszość
etnologii polskiej. W stukeie
Polskiego
Illllarz\sl\\a
Ludoznawczego".
Cz.;ść oficjalną zakoóezyl
prof dr hah. Edward Pietraszek
kl':Ill\1 nik Katedr\' J-:tnologii Uniwersytetu
Wrocławskiego
witając licznie zgromadzonych
dhsillllenlO\\
etnografii
I etnologii
Uniwersytetu
Wrocławskiego
na ich okolicznościowym
Iludzle
(Jdcz\ tano życzenia I gratulacje
przesIane przez przedstawicieli
towarzystw.
instytucj i
nauko\\ I ch. \lladz miasta i regionu. Przekazali je m. in. prof dr hah. Kazimierz Kowalski prUI:S Polskiej Akademii
Umiej.;tnośei.
dr inż . .Jakub Chojnacki
- prezes Towarzystwa
'\aukll\1 ego Płockiego.
pror dr hab. .Jerzy Maik - prezes Stowarzyszenia
Naukowego
\rcheologóll.
prof. dr hah. Jerzy Staszewski - prezes Polskiego Towarzystwa
I łistorycznego.
pmf. dr hab. Marek Kwiatkowski
prezes Mazowieckiego
Towarzystwa Kultury. prof. Karpodini
D\ Il1l1riad\
prezes!' !\CT!I:URENSO
z siedzihą w Strasburgu. prof. Klaus Reitl - z Verein rUr
\olbkunde
- Wiedell. dr .Jan Krist - listal l.id(lVe Kultury w Straznieaeh. prof. Konrad Kiistlin
Inslilul Cllr Volkskulllle Uniwersytetu w Wiedniu. dr Josef Kundert - Prezydent Narodopisnej
"pl1ll1ćnl1sti II Pradze. prof. James L. Peacock - Prezydent Amerykallskiego
Towarzystwa
.\ntropologicz.nego.
prof. Roman Kyrcziw z Instytutu Narodoznawstwa
AN URSR. prof Stepan
1'111luk - dyrektor lnslytutu Narodoznawstwa
AN URSR. prof Wiktor E. Ciusiew -- przewod111(/ljC\ Komisji Folkloru Slowiilllskiego Mi.;dzynarodowego
Komitetu Slawistów. dr Magdalena
1'llliko\:1
prezes Slovenskej Narodopisnej
Społocnosti SA V w Bratysławie. prof Klaus Roth
/ Instilut nil l kutsche
und Vergleichende
Vołkskunde
Ludwig-Maximilians-UnivcrsiUit
\1(lncl1cn. prof. Rudolf. Weinhold / redakcji DEMOS - Drezno. dr Tanuls Ilofer - dyrektor
'\.:praizl 1vll1/eUIll \1 Budapeszcie.
prof I. Dnbov - dyrektor Rosyjskiego Muzeulll Ltnogralicz.IlcgO II Slll1kl Pelershurgu. prof Aleksander Mytnikow - dyrektor Muzeum Antropologii
i Etnograli i II "anki Petersburgu. prof Aleksander (Jadło - kierownik Katedry Etnografii i Ant ropol 'lIillcrsytctu Sankt Petersburskiego.
czlonkowie Prezydium Towarzystwa
Naukowego
illl.
'-;Zc\lcz.:nki Ile I.wowie. dr Adolf .Juzwienko - dyrektor Zakładu Naukowego
im. Ossoli(lskich
II c \VlOclawiu. prof. dr hab. Monika Ilaman -Sekretarz Wydziału I Nauk Społecznych PAN. mgr
\tlatol Olllelaniuk - z Rad: Krajowej Regionalnych Towarzystw Kultury. mgr .Jan Wlosowski I're/es hllldllCli (,IPU,IA.
prof ks. Stanislaw Wielgus
rektor Katolickiego
Uniwersytetu

::. [ Lud

l. LXXIV

�.122
Lubelskiego,
dr Jan Suliga - dyrektor Patlstwowego
Muzcum FtnogriiliCl,ncgo
II WarVill\ ic',
prof dr hab, (,erem! Labuda - przewodniczący
Rady NaukOllcj
Rcdakcji ilzicl \\'ZI,lkl(!'
Oskara Kolberga, mgr Grażyna C'upaila-Tomaszell'skaKurator (&gt;SIl iatl Ile WIOC!,III ill, 111',2'
I !elena Bednarska - dyrektor Wydzialu Kultury i S/tuki lIr/,.,:du \Vojell(lllz1iego
II I'oznaniu,
Olga Ganeka - członek honorowy PTL z Mosklly, (;ratul,)eJe nadesz"
od prol', dr. Iiab,\lcksandra Lue/,aka z Urz~du Rady Ministrów, Zdzislawa l'odkaliskicgo.
podsekrel;lrza sLanu II \Iinistcrslwie Kullury i Sztuki. Bogdana Zdrojewskiego
-, prClydenla miil,la \Vroc IiIII Iii
Na /akotlczcnic
uroc/,ystości wr~czono dyplomy i Ol\/naClCniil. IJ\ploln ('ZIOllkit IloIW:,'wego PTL otrzyma I prof dr hab. Zbigniew Jasiewicz. kilka os&lt;'lb odd)ralo IlIl'dale ../.asltll(llll
działaCl kultury" przyznanc przcz Ministra Kultury i Sztuki oraz, d) pl(lmy 1"11..
Po poludniu. oddając hołd zmarlym wc Wroclalliu
p]'{l!'cSorOIIl zasluzon\ III dla pols"ic,:
ctnografii i ctnologii, a IV szczególności
dla Polskicgo TOIlar/ystll'a
Llldo/naIICl.ego.
Zi,)j,ll1"
kwiaty na grobach profesorów: Józefa Gajka, ;\doll;1 Nasza. I\lcksandra (;o,lIcII skicgo i Stani,lilwa Bąka, Złożono także wiązankę pod l'omn ikicm PomordOl\aJl) cli I'roksOll'll1 I. II (liI sI..lelI.
W Muzeum Etnograficznym
w oprawie zcspolu Salla-I\-ivlassagana
(nHIZ\'ka in,pilllllalJ:l
rytmami Czarnej ;\ti'yki) o godz, 16,00 rozpOClą! sit,: lI'l'I'niS;li dll(lCh II\Slall:
..I\llsk!~
Towarzys\wo
Ludoznawcze (I,IVÓI\ 1895 -- WroelalV 1')')5!" i ..Polskie opisanie Ślllal;\". a II \Iuzeum Archeologicznym
..Moje widzenie ś\viata - polscy naill iści" W) sl,lII'a dOI)TZ:IGI hi,L(\rll
towarzystwa
została przygotowana
w oparciu o matcnaly I,C zhior()\v :\IThill um i\:,IU~UIIL~\\
Polskiego
Towarzystwa
),udoznawczego.
zbiorów Muzcum
II istor) cznego i .JJseo! ineul1l"
Zaprezentowano
na niej najsiarsze
dokumenty
ZWlivane
Z \(III'aIZ) sLII'l'nl. ""'P(lnulil"
korespondcncję
ilustrującą
kontakty z towarzystwami
naukowymi.
hihliolCkami,
inS\\1Uci;lilli
naukowymi w kraju i za granicą starc fotografic i innc maleria" ;Irchillalnc (k(lmisarz \\\'lil\\I
mgr Dorota .Jasnowska), Wystawa ..Polskic opisanie świala" lo bogato i baliI ni~ przlgoLO\\ i111\
I,biór cksponatów
i dokumentów
ukazujący wklad l'olakóII II pOInailic IlI/III ch klllll\ nUlI"I'.
Duży !'Ozmach. pi.,:kna oprawa plastyczna.
czytelny uklad sal II) udlybniiqilcl\/IY,
,\11'1k,',
/\ustrali.,: z Oceanią i obie Ameryki sprawił. że lIystallil
slilia si.,: nl'dalIcnll'm
II cLIJ
ogólnopolskicj
(komisarze
wystawy:
Janus/,
.Jaskulski.
Janusz
K;IIIHlcki, ,Iilcck I 'liliJ;;,
Mieczyslaw
StrzcchoIVski l, Hall i piętro Muzcum
;\rchcologlClncgo
1\) pcln ilo Illa I'" "t \\ ,l
naiwne, Zgromadzone
na wystawie ..Moje wid/.enic Ślli,lla
poisc\ Ilailli,śei" SIIlOr/) 1(1Illll/!:wość innego spojrzcnia na l'Zec/ywistość (komisarz wystawy: Adam SI) mailSki l, ,hlk'l IIŚII lelli lenie obchodów
stulecia odbył się we Wroclawiu ,kszczc jedcn IIcrni',1/ .. I'u~ucil'
IICI11":
Vincenza" (ze wzgl~du na trudności lokalowe wystawa zoslała olllarla II Ilibli"Leee /akl"du
larodowcgo
im, Ossolitlskieh
dopiero
12 października
1995 r,) (~olllisarz II \SI,11I\ Ilc'n.:
Zielillskal. Wszystkim wystawom towarzyszyly przcwodniki i inf&lt;&gt;l'Inatory,
Uczestnicy
Zjazdu
i zaproszeni
gościc IV godzinach
lIicczorny ch mieli Inujlil\l';,'
wys!uehania koncertów Festiwalu Wratislavia Cantalls,
O godz. 20,00 odbył się uroczysty wieczorck towarzyski
absolllcnll'l\1
Kalcdry 1,lnugl'illii/Etnologii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Obchodom stulecia PTL. obok konferencj i naukOlI'ci. lowarzyszy!)
II) stall). scsic nillIkulI l'
ikon ferencje organizowane
przez oddzialy Polskicgo TO\\ar/) sI Iva l. lido/na II Cll'gO Do najll ;1/niejszych nalei.y zaliczyć wystawę .. IOO-lecie Polskicgo TClIIar/,ysL lIa l.udoZll'll1 czcgo, Odd/lili
II' Krakowie",
otwartą 27 czerwca 1995 roku \I' MUlcum I-:tnogr,liiczn) In II KrilkulI ie UI'il1
wystawę .. ) 00 lat temu we Lwowie, U źródel Polskiego TOil au)s\ II ,t 1.111\O/naIICZC'tW" IIIII ;11'1:1
21 października
1995 roku w Muzeum Nicpodleglości
II, Walvallie,
(lddz,i;1i II /;lInOŚCIJI
przygotowal
IV dniach 22-24 września 1995 roku scsj.,: nauk()\\'l pl. .. 1·r/.\'C011~i dll ctl1ogr'lli;
Zamojszcl.yzny"
oraz wyjazd do Lwowa połączony /.e z\\'lcd/allicm
LlliaSl;] i zloi:cni&lt;'111 kil ial(,l\
na grobach założycicli Polskiego Towarzystwa Ludoznawczcgo
na emcnlarz,lI 1,1Cla~()\\ sI..im
:I/op.i/olel/u

NOS/II

/'ulI!il/(;
/\',"'./11111//

O/'(JI:

"i,u

SIIc/II',';",

f: loi/lIf'

f,i

�!\.ONIIRIN('.J;\
..PIUFSZLOS('
I TERAŹNIEJSZOŚĆ:
ETNOLOGII POLSKIEJ.
W STlIIITIII'OLSKIEC;O
TOWARZYSTWA
LlJDOZNAWCZEGCY.
WROCLA W. 10- II WRZEŚNIA 1995
!\.ollit:relleja hyla integralną u.;śei'l uroczystości juhileuszowych
związanych ze stuleciem
!'cllskiegolollarzystl\&lt;1
LudoZl1awezego. Zaj.;la ważne miejsce w programie tych uroczystości.
\,hok akademiljuhileus/Owcj
w Auli l,eopoldYl1skiej Uniwersytclu Wrocławskiego.
71. Walnego
/glllll1ad/enia
I'TI. oral specjalnie przygotowanych
wystaw: ,.I'olskie Towarzystwo
Ludoznawell' I X'J.'-I 'J
i ..Polskie opisanic świata" eksponowanych
w Muzeum EtnogralIcznym.
a takżc
\loie II idzLnle ś\\lata
poisey naiwiśei". pokazanej w Muzeum Archeologiunym.
Odpowiedili" ,i" rangi II~thIlZellia. Jakim hylo 100-lecie Towarzystwa.
przYJ.;to szeroki z.akres konferencji
\\IZllauiljac
kilka podstallO\I\chjcj
celem. Ceiemtym hylo. zjednej strony. pogl.;bienie wiedz~
\l hl,torll polskiej clnologli i ksztaltowanlu si.; jcj instytucji. z ważną rolą Polskiego Towarzystwa
11Idc)jnil\\ czego. Z drugiej Jednak strony. i byl to cel najważniejszy.
zalozono przedst&lt;miel1le
'prali IL'rainiejs/ości:
kierlInków badal] clnologieznych
i różnych podejść badawuych
oraz
pr/Lohriilcll
clnologi i polskiej pod wplywem antropologii
kulturowej.
wreszcie
związkó\\
etll"logi i polskicj. pko jednej z etnologii narodowych.
z clnologią i antropologią
w innych
kriJiach i ś\\Iatollą
Temu ostatniemu celowi slużył udzial gości z zagranicy. reprezentujących
ILlrot!oll L i 11li.;d/\narodolle
instytucje i stowarzyszenia
etnologiczne
i antropologiczne.
m. in.
"clClćtć IntcliJiltiollak dTthnologic
ct dc Folklore i American Anthropological
Association.
(Jhlath prO\lad/ol1O II ramach sesji plenarnej. w czterech sckcjach tcmatycznych.
oraz
\1
trakcie ,c,ji plll1eIO\\cj. W zakOliczcniu konferencji
przedstawiono
sprawozdania
z obrad
\\ ,ekcpch orlll dokonano podsumowania
calości prac. W konferencji wzi.;lo udzial około 400
dl/c,tl1ikclll.
II I~m przeszlo 30 I I.agranicy. z takich krajów jak: Austria. Czechy. Ilolandia.
IlIaci. litlla. Nicmcy. NOlla Jugoslawia. Rosja. Slowacja. Stany Zjednoczone.
lIkraina - szczeiil/nic repn:len[(l\lillla
w wyniku związków historycznych etnologii polskiej i ukraiilskiej.
C

),--

iJJ'd/

\\'~~r:

\\ C/d\le obrad pknarnych
I\yglos/Ono
7 referatów. Posiedzenie.
któremu przewodniczyla
pm! J)"rota Sllll"nides (!\.al\;dra FolIdorystyki
lIniwersytetu
w Opolu). otworzy l referat proL
/hi~l1le\\i1 .iilsielliull
(1llstytut Etllologii
i Antropologii
Kulturowej
UAM) Podsta\l101ve
ji/'ONClIlI
IIIItlJl'li
I tem:':lIi('/-I::O.~CI
etllologil
po/sklej.
Pozostale referaty sesji plellarnej. wyglo'101le 1"lel ~ości zil~r'iIliullyeh.
przedstawialy
kierullki rozwoju etnologii i ważllc prohlemy
:,,,dilll ue II pO\lucicu-,lllych krajach. dzialalność stowarzyszel] etnologic7llych
i antropologiuillch (lr:11 l\\iWkl etllologii i lólkiorystyki innych krajów z Ilauką polską Prof Stepan Pawluk
i Lklllillll)
\I rderacic Ftllogm/io
IIkmll1sko
\II Galicji
\II k0l1CU X/X
na pocątku
XX wieku
omOl1 J! ro/\\ÓJ l'lllogl'alli ukrailiskiej
w czasie powstawania
i dzialalllości
Towarzystwa
iuclo/llal\uego.
RekraI pror Romalla Kyrcziwa (Ukraina), Wię::I uczollych ukraińskich::
Po/'/;/111
linlor::ll!lIelll
/&gt;lIdo::lla\llcylll.
dotyczy I udzialu etnograrów
ukraiilskich
w tym towar/lst\\ ie PmI' l ilia Johallsell (Niemcy) mówiła o Baaonloch antrop%glcnych
nad artefoktaml
'1
/rJlic/! .r\ lliekll.
wskazując na konicezIlość utrzymania i rozwijania w ramach antropologii
kullulO\leJ ,tudi(l\\ Ilad Ivytworami kulturowymi.
Prof Wiktor E. Gusiew w referacie Prob/em
e!/!ol(},~1I Ijo/klom"
lilIOlIce
polskiej
i rosy/sklej
podniósl kwesti.; poclobieilstw i różnic w podo zakresu etnologii i przedmiotu
bachll] etnologicznych
i rolklorystycznych
w obu
kralilCh I'mI'. James I .. Peacock. przewodniczący
największego na świecie stowarzyszenia
antroIwlclgiullCgO. pkim Jest ;\merican Anthropological
Association (Stany Zjednoczone).
w reCeracIc A/lcrlllll"
hodwi
II' ontrop%gil
amervkal1sklej
I Ameiykońskle
Sto\llar::ys::enle
/!ntropoill~IC::lIC 1110\\11o Ilaukowcj i spolcullej
roli tego towarzystwa. Ostatllim w ramach sesji plellarneJ
hl lo II \ stlipiellic' dr Ilalla F. Vermeulena (I lolandia) StOlFar::ys::enio etn%glcne
i antrop%~I(::IIC 11 hlml!!i'
/)r::c:",/ąd l)()r611·lwlI·Cv.
pozwalaj'lce spojrzeć na powstanie naszego tO\\ar/.ysl\Ial per,pekt~ Ivy og('illoeuropejskicj.

�324
Pierwsza sekcja tematyczna ,,2 historii nauk etnologicznych"
prac()\lala pod ki,'runklclll dr
I\nny Kowalskiej-Lewickiej.
Pierwszy wystąpil pror. I\ndrzcj Woiniak (Instylut I\rchcologii 1 1.1nologii PAN) z referatem OświecenimlY
pr::e!om 11' kllltllr::e a I)(JC::l{tki IlIdo~llall'slll'(l I!()!.I·/',,'.!:"
Przedstawi I w nim genezę i rozwój zaintercsowaó
kultur'l ludow'l na 110: ruch,'lII UJ1l\sIOI\\ c'h
schyłku XVIII i początków XIX wieku. Tczy rcferatu pror. !\. Woi.niab
/nala/ly S\\C ro/\\ ini.,:eic w kolejnych wystąpicniach.
Pror. Violctta KrawCI.yk- Wasilo:\\ sb (I..:atedra W\ChO\\;lnl:1
Muzycznego UL) w referacie O !olklorvstvce
polskiej
11' IOO-lecie
.. '-lit/II' pr/ctbt;l\\ ila ro/\\".i
gromadzenia
materiałów
i badail folklorystycznych.
Slllicrd/ila.
ic u pOC/'llk,'I\\ Ill,"kl(!
etnogralii tkwią zaintercsowania
folklorystycznc.
Pror. I:dmud i'icll'aSlck (I..:atedra Itnologil
Uniwersytetu Wrocławskiego).
w rcieracie Llld pros/)' H' cah'lll Sl)o.wh", ::\'CII/ S\l'('.~(). () /I/Olllt'lskiej monografii
wsi 1. J. C::erllli/lskiego.
wskazal na unikat()\\'~ charaktcr ;1Il;di/o\\ ,IlICI pr;.IC~. nIC
powtarzającej
wzoru poszukiwail
folklorystycznych.
Dr .Ian Krisl (C/.cchy) 11\głosi I rckral
Wvstawa

c:esko-slowiańska

w

Pradc:e

w

rokll

1895

i jej

::uaC::C'lliC' dla

IIIt/o::ua\l·.lt\l u.

przedstawiając w nim motywy. które doprowadzi Iy do organ i/.acj i wySl,l\\ y ma/jej roI&lt;,:\\ rp/II 0ju muzealnictwa
etnograficzncgo.
Tcmatyk'1 llluzcalnictwa.
już na szcrs/) n1. curopcjskim Ik.
zajill się również doc . .Jerzy Czajkowski (Muzeum BudO\lniclw&lt;l Ludo\\cgo II Sanoku) II Icl&lt;:racie Z historii mu::ealnictl1'a skansenowskiego
\Ji 1,·urlJIJie. !nall1icnnc
bylo pojalllcni,' si~ II Vdnym nieomal czasie w Europie wszystkich
inicjatyw \\al.llych dla 1'll/lIoju ludo/.nall,III;!.
towarzystw. cl.asopislll. wystaw i muzców.
Drugi blok referatów kontYllllOwal w~tek podjęty ,iUż plh'l. plO!'. I,. i'lc'II;IVka i dOI\CZ\ I
udziału Polaków w badaniach nad kullurą ludow,! Uklainy XIX WIcku. \)1 1;1111,11';1
I..:o,mil1d
(Ukraina) omówila 7i'Oliy(yjny dO/1/ ukraiński lI' !Jadul/iach elll().~m/;i\l' I}(Jlskich .1/1' \I·le/'". ;1dl
Oksana Kosmina (Ukraina) zajęła się Rolą hadacF
flolskich
:: .If\' 'rleAu 'I' stllrlillCl1 [/tI,,'
hisl(}/~vc::nymi ubiorami Kijows::c::y::ny. Ostatni I. rcll:ratów. wvglovony
pr/cz plO!'. Lr/chcI Iliid:
(Węgry). Prace polskich elnografiiw
H' c::asopi.llllic
.. Uno.~m/ia"
II \,~iC'/·.lkiC',~(} JIJ\1i1CI.\/l:"
Lur/o::nawc::ego,
zajmował się związkami nauki węgierskie.j i polskic',i II id/ian: mi POPI/.CZ dl];}lizę zawartości węgierskiego czasopisma. Tematyczna wartość Ic!l;rat(lI\ /aplczCnlo\\ ,1Il\ch \\ 1;1mach sekcji, skoncentrowanych
na powstawaniu
i rozwoju etnoglalii
II krajach 1':IlI'(\p\ Śllldkowo-Wschodniej.
sprzyjała ożywionej dyskusji.
Drugą sekcją, .,Stan i perspektywy nauk etnołogicznych".
klcro\\ała pl'll!. Ilronisl;I\\,1 I..:opczyilska-Jaworska
(Katedra Etnologii UL). Referaty pr/l:dsta\\ ionc II r;II11;lChsekcji naś\\ ictiJh
wielostronnie
zarówno główne dylematy metodologiczne
etnologii. a /wlas/C/&lt;I Ie /wią/anc
z usytuowaniem
naszej dyscypliny wśród innych nauk humanistyC/.nyeh .. jak 1'('lIIllicz po b/a h
podzialy wewnątrz dyscypliny oraz niektórl: polajl:j l.ainlerl:sO\\"1I1.
Prof. Michal Buchowski (Instytut Etnologii i Antropologii
Kullurolll:j
L/\\1) II Ickracic
Wspólc::esne
orienla(je
leorelyc::ne
11' etnologii
fJolskiej
pokusi I się P schal,lk Icn /011 an I,
głównych rodzajów współczesnych
postaw badawczych etnologów polskich na lic lrad~ cjl tc.i
etnologii i w nawiązaniu do wspólczl:snej l:tnologii/antropolpgii
ś\\i&lt;llo\\ c,I. Chalakten Sl\ kc' te'
uzupelnił referat plOf. Elżbiety TarkolVskicj (Instylut Filozofii i Socjologii I'/\NI () \I "I"jllm/cl
bar/acy
pr::esc:/o.{ci i lera~niejs::oś('i.
Uwagi socjolo.!!.a. II' którym II'ska/.;Jia ona n'linic'c i podubieńslwa w podejściu badawczym socjologów i dnologólI
Wśr(ld nicdoslathlll
dostr/czon\ ch
w pracach przedstawicieli
obu dyscyplin relCrentka w)'mienila braki \1 /.akrc:;ic tcorii /1ll1,1l1\
Zachęcała także do nierezygnowania
z pcrspektywy historycznej
II hadanlach. II il!z;lc \\ nlc·i
szczególną wartość pracy etnologa/antropologa.
Dr Katar/.yna KaniolIska (I..:'Jledra 1·:tnolo!2ii l L I
W referacie
C::y trudno dziś być' etnologiem?
postmvila pylanic. czy i 1\ Jelki ,pos(lh l\Sp(l i ClC'1l l'
dyskusje metodologiczne
wplywaji\ na prl.cbieg pracy badawCl.ej c!nologa II tcrcnil:. 1'1'01. i\lari;r
Wieruszewska (instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN) w rcll:racil: Il'ie.v lwisku \I fJ('I'.ljJC'/(/l\lI(
bad0l1 elnologicznych
i socjologicznych.
kontynuowala w~łlek porównal'l obu dyscyplin. !IITócila
uwagę na niedostatek badań współczesnej wsi i załamanie się spolecznych funkcji stlllli(:&gt;1I nad
wsią. Stwierdziła. że "kwestia chłopska" nadał istnieje. podobnic jak odmicnność środo\1 isko\\ d
wsi, i winny być one naukowo analizowanc również przez etnologów.

�325
() pOll stajilC\ch II Polscc bankach danych etnogratieznych
mówi!a prof Bronislawa Kopliska-jallOlska II reICracie /)okllllll!lltacja
i injórmacjall'
naukach etll%gicnych
11' PO/SCI!,
Dlla reICraty dot}C/.yly wybranych
kierunków
badaI1, Prof Irena FloreI1ska-Bukowska
Ilnst} tul Nauk PedilgogiClnych
i Spolecznych Uniwersytetu Śląskicgo. Filia w Cicszynicl. II retcraL'ie UIlO!ogIC::IIC hadallla l'cgio/l(ill' pl'::emys/owyc/z 11" Polsce, Pces::/o.l:ć,. stall H'sl)()/ceslIl',
przedstawI la pr/egląd stosunkowo nielicznych etnograficznych
i folklorystycznych
badali spoleClnoścl pr/,emlslowych,
Ich wartość polegala jednak na tym, je pos/er/aly
I,akres
Idlnlercsoll ali etnologlC/.n\ ch pll/a granice wiejskiej kultury ludowej, Prof Roderyk Lange
Ilnst\ tut I.tnologi i i ;\ntropologii
Kulturowej
UAM) zaprezentował
reICrat !?1C1IÓj //Ietodr/u
!'Uilwl Il(/(! ({II/Celli \1 /'o/scc. w którym zasygnalizowal
powstanie
odn;bnej
dyscyplinyctnochoreogralii,
Dyskusje pl'Owadzone w ramach sekcji dotyczyly zarówno spraw s/C/.ególOll \ ch, III i,(lanyeh I lematY"'l reICratów. jak i ogólnych odnoszących
si~ do stanu dyscypliny
I d/ldlall[()ści tOlI ar/ystll ,I.
Ir/eciej sekCji lematyC/.nej "Kultura ludowajako
pr/edmiot badaI1 etnologiClnych"
przcwod11lClII pl'Of Wlad} sialI Baranowski (Katedra Etnologii UL), Znamienne. że rozllażania
nad kullUr,! ludOIIi! dotyC/.) II najcl.;ściej obs/arów pogranicza etnicznego oraz \Ispólistnienia
i wzajemnego odd/ialywania
grup etniC/.nyeh,
lagadnienie
styku ludności polskicj i czeskiej na tcrenie Śląska CieszYI1skicgo przedstawi!
prof Daniel Kadluhiec (Instytut Nauk Pedagogicznych
i Społecznych
Uniwersytetu
Śląskiego,
I iIi,1II ('ieS!} n ie I \\ rellTaeie / //Ictod%gii
hadwI ku/tury /udowcj pogl'alllc::a,
W oparci u o malerl,ti Llktogl'aliC/.n) slórmulOllal on interesujące wnioski tcoretyczne dotyczącc kultury pograniCla, 1)1' I.arisa Wachnina (Ukraina) wyglosila reICrat Kwestia kontaktów interetnicnyc/z
11' jo/k/o1'::1' a c::a,\ojJi,\'lIuJ .. /.ud", w którym analizowala
wyst.;powanie
polskich treści w f(llklorze
ukrailiskim i lainteresOllanie
tym zagadnieniem
w "Ludzie", Prof. Irena Merkiene (Litwa) w rekracie f:u/rum Iudoll(l lI'i!Cli.ccv::llv
11' I p%w/c
XX wieku zwróeila uwag~ na wplYllY polskie
n,1 kultur.; tcgo rcgionu, W/ajemne przenikanie siQ kultur różnych grup etnicznych bylo równiej
pr/c,imiolem
reICratu dr Brigitte Biinisch-Brednich
(Niemcy) Pl'ohlematvka / stall hadw/ Ilad
CI\

i.II!IUi'I!I:!i/s!,(!

II'

Ilaucc luelluccUej,

I'o/Ostalc t'eICt'atl dotyC/.} Iy rMnych zakresów i kierunków badaI1 etnologicznych
w Polsce,
I)r \JleCllslall
ilopln (Katedra Etnologii Uniwersytetu WrocIawskiego)
w reICracie Studia Ilad
i,iI/furallil
!udmlTlIli
hlmj).\' II' elno!ogii po!skiei mówił o badaniach
dawnych i konieczności
Ill1lens} liktl\ldni,1 lIspólczesnych
studiów etnologicznych
nad kulturami europejskimi,
Prof
f'clcsa Kat'l\icka (Instytut Archeologii i Ftnologii UMK) w swym reICraeie Ftn%gicne
h(}(!ania
nod regionelli
Vn jJI'::,l'k!ad::ie 1'011101':::0 IVschodniego dokonala przeglądu badali na tym terenie
I ,I(lrmulollala
postulat)
teoretyczne
dotyczące
regionalnych
studióII etnologicznych,
Prof
Ij,lrhara Jj,lIielich (Katedra Ftnologii Uniwersytetu Wrocławskiego),
w wystąpieniu /jadnnia nnd
od:::I('::'! l sfwielll /lIdmlTIII \I' !'O!SCL' dokonaIa krytycznej analizy tych badali i postulowala
ich
pogl.;bicnic, Odmienne u,i.;cie zaprelentowal
prof Ludvik Kunz (Czechy), który w rekracic
.\j1ojl'::ellie :: ::Clt'lIąll':: 110 nml'occ.l'llą
clnomlcyko!ogię
polską, Progno:::a
Itodwi cnko-jm!.I'kicit
11H'lIViljednak o typologii instrumentów
smyczkowych.

skool'dvnm['an.\'ch

uzywanych przez
clI:,kich tlluzvk(l\\ ludOllych i porównał.ie z występującymi
w Polsce,
C/II artą sekc,l&lt;; tetllatyczną
"Tożsamość
etniczna
i kontakty
etniczne
w badaniach
ctnologlcznych
i antJ'(lpołogicznyeh"
prowadzi I prof Aleksander
Posern-Zieliliski
(instytut
Itnologii i Antropologii Kulturowej UAM), I'ematyka referatów ob,iQla szeroki zakres zagadnieli
ctniun\ ch, takich jak stereotypy etniczne. poczucie tożsamości
i dystanse etniczne. proces}
n,llodotll(lICZC ora; stosunki etniczne na pograniczach
i w wyniku migraeji,
Referaty te.
uj1ol'zijdkollallc Igodnie zc swoją treścią. stworzyly trzy zespoły problemowe,
Picl'Ilsz} I zespokllV objąl trzy wystąpienia poświQcone refleksji na temat dotychczasowych
,tudilllV c(nicmych,
Ogólnego wprowadzenia
do tematyki dostarczył referat prof. Aleksandra
!'oscm-/ieliliskiego
/'wiJ/cllwlyka
clnicna
w etnologii polskiej. Uzupelnieniem
tego syntetyzuIdcego otllówienia byly wysl&lt;\pienia dotyczące badali nad poszczególnymi
grupami etnicznymi,
!'wf Olga (joldberg-Mulkiewicz
(izrael) w referacie ,~\viat, kl()ry pl':::esla/ islnieć', Refleksic nad

�326
badaniem
kultur)'
Lydów
po/skich
przedstawiła
istotne
prohlemy
11,II'vtatu ,llltroptlloga
/,mierzająccgo do rekonstrukcji obrazu kultury Środll\\'isk żydo\\skieh
sprzed holocaustu, /mi:lnl
II sposobie przedstawiania
Cygana w piśmiennictwie
polskim zapr..:zen\owal prof', I,eeh ',Iroz
(Katedra Etnologii i Antropologii
Kulturowej UW) II' rekracic () /ei//sll'illlt'iI. (\!!,lIill/ch 1I/IU,i
lI'al~,wclt. iC d::iejów po::nawania
Romów \\I Polsce,
Drugi zespól stworzyły dwa referaty o tematyce etllohistm\l'l.I1ej,
Imi..:r/ai,!ce do rekonstrukcji stosunków międzyetnic/nych,
rówllież tych uksztaltO\lallyeh
pr/c/ Illlgraej" na przelomie XIX i XX wieku, Prof. Roman Makarezuk (Ukraina) w r.:li:raci.: {'k/'lIilis/,o'/)()/s/(lc
kOlllllkn
elnoku/lu/'owe
na ::iemiach Zachodniej
Ukrainy \I' /iie/'lt'.ci!j (wierci .\'.\' \liekll lal"\SO\I ai proLL'
ukrainizacJi Polaków, który dokonywal si.,: drogi] stopnio\\'cj akullllry/,acji
i ils\'lllilaL'ji, I koki
prof. l)usan Drljaca (Nowa Jugosławia)
przcdstawil
rd.:rat ;":Olll,t/,Il'
"'IlicIl"
).!I//iCl'llkfJbo,i:niackie w /895 roku, w którym ukazal 1'01&lt;;zachowania
i przckS/t,dcdl
elniClllości II I'roce'i-'
adaptacJi grupy polskich migrantów do nOlvych warunków życi,)
Wreszcic trlcci lestaw rderatów objął problematyk.,: II "p(IIClCSII\ch ,.,I()SUllkll\\ ":Iniun\ dl
rozpatrywanych
jako efekt ciążcnia
doświadczell
hlstoryel.l1ych
i hie/'1C\ ch pr/eohrale;i
ś\\ iadolllośei
spoleclllej,
Prof, Okh liryniw (Ukraina) \\' \\ 'st'lpiL'n iII f.:S::I&lt;t/IIJiI'llIIl,' .Ii,' ,,-()lI()c::esnegu ila/'odu ukraińskiego,
Aspekt eln%gicnv
porus/yl /,an'm'no k\\'';Slle ogóiIlI '-tem":l'. LIne'
związane z wymiarami,
lonnami i źródłami nowoczesnego
narodu, ,iak i I,ag:ldllienla hard/le',i
konkrctnc,
lącząee si~ z budowaniem
nowej ukrailhkiq
\o/samoścj
II ralll,lch \\ l,h!lC~"t
organizmu
pa(lstwowego,
Problematyką
jednego z region')\\
Po"k, lal.;l;; .sIC prof. J)orlll~1
Simouides. która w referacie Górl1o,~/ą::a()' - grllj)a regionalna eT elniccnu' dokon,i1a \\ nikilllc',l
analizy obszaru pogral1lcza, jakim jest Sląsk, Zwrócila uwag.;: IW to, Ie \\ Idkieh PiH,iścio\\\L'h
obszarach spotykamy się z kulturowym synkretyzmem
i wil'inkultui'PII llŚClą I I:lbiltl~1 Śll i:ld,,·
moscią narodow&lt;], ze zróżnicowanym
poeZllcielll to:i.~alllości i spccyljCln~1 \\\iadnnJ&lt;)ści"
pogranicza,
mocno zakorzenioną
w przywiązaniu
do \\y~oko \\alllr\'/(l\1 an\'Ch cech loka!ne',1
kultury, Problcmatyce stosunków mi~dzy grup'l mnicjsLOsciOll&lt;l a sl'okudlSIII
l'1II Ilarodo\\1 nI 11:\
poziomic lokalnym poświęcone by lo wystąpienie prof' Ewy NO\,iekiej (Instytut S,)Cjlllogil l'\\ I
ROli/ jako swóJ ijC/ko ohcy, 'LbiorowoH: ROli/tlIli H' ,\:ll'iot/oll/u,I:ci ,Ipo/ec::n(),\:ci \lic/sklej,
II któl\ 111
na podstawie własnych badań pokazała mechanizmy
I()rmo\\ ,lilia si, stcreotypu Cyg'lIla oraz
podsta\\'o\lc elementy tego stcreotypu,
Sekcja ..ctniczna'" objęla istotne zagadnicniii
sludió\\ elnic/llyeh,
takie jak rekonSlrukc,iL'
etnohistoryczne,
analizy bie:i.ącyeh procesów etnicznych mai I'ellcksil' lIIetodologiellll'
i nauk,,·
znawczl' zwiąl.al1L: l badaniami etnicznymi,
W ten sposób sckcja 1:1 IWlII ICl'd/il,1 1'\/.lC.s/LlC,
że problematyka
etniczna jest dla dzisiejszych prac etnologiCl.nyeh
i antropologiull\ch
,iL'llil\ 111
Z centralnych
i dynamicznie się rozwijających pól bada\\CI.\'ch,
Scsja panelowa ..Etnologia we współczesnej
I:uropie" - lIIoderator/\'
prof. Konrad KI\stlln
(Austria) i prof. ZofIa Sokolcwicz (Katedra Etnologii i ;\nlropologii
Kultulll\\ei
IIW) SIIll1I/\ LI
możliwości
dyskusji nad zadaniami
etnologii
i antropologii
kullurowL',1 \\ rP/\1 lVI IlllnlU
wspólczesnych
problemów spolecmych
i kulturowych IVjedlJou;\cej
sit; ":urople
Sprawozdanie
z prac IV sekcjach i podsumo\\anie
konkrencji
pol'lc/ono
I
/'II11kllit;Cll'm
uroczystości jubi kuszowych,
Po przedstawieniu
przez PI'I..:\\'odlliul\c'yciJ
sc'kcj i \\ Y lJikóII pl,IL
w tych sekcjach podsumowania
całości obrad dokonal prof. Zbigni.:w .lasi.:\\icz, Sllllcrdzil pn, Ie'
poważnym
dorobkiem
sekcji bylo slormulowallie
lJowyeh pylaó hadalluych,
synl..:t\T/nc'
przedstawienic
wiciu ważnych kierunków badall i próba ca!ośeicl\\ e,i oeelJ\ ,lalJlI elnoltlgii, /:1
szezególllą
wartość konferencji
uznalon
jednak zaprczenl&lt;l\\'lIIc
II je.l Irakeie nlO:i.liIlP\Li
i d'lżenia integracyjne: wzmocnienie poczucia ląeznośei z przcSI.lościq dysey plin\, odbicrlln~! .Illk"
godny zainteresowania
dorobek
przeszlych
pokoleil badaczy:
Iepsz..: /\'(I/ul11ienl": l11i&lt;;d/\
czlonkami szcroko pojr;tcgo środowiska etnologiczncgo.
kt(lI'l.Y II n')żll\' spos(lb pnm ad;,] ,II L'
pracc luh uC/L'stniczą w tym środowisku choćby tylko intcresuiqe sit; nllubllli l'liIlJ!ogie/nll11i,
rozwijam] umiejętnosć porozumiewania
sit; i wspólpracy / pr/,cdst&lt;lll icicillllli dyscyplin pokrL'IInych: wreszcie zacieśnienic
związków z etnologią i antropologi,\
kullurO\Il\ \\ IlJn\ch kralileh

�327
i ;\\ lallll,,!
kpnkrcncji.

Prof. /.hignić\\' .lasi..:\\io. poc\zi.,:kowal organizatorom
i \\'szystkul1 lU:l.cstnikom
lJrouystości
.iuhikuszo\\c
z,amknąl prczes PTL dr hab, Zygmunt Kloduicki,
CI."ŚC rćkral()\\
\\ yglos/Ouyeh w trakcie konferencji /Osl;!la .iuż opublikowana
w.iubikuszo\\ \ eh lPll1ach 7X i 7() (tom angloj,,:zyczny) ..Ludu", [nne. w tym także rcf&lt;:raty uczcstników I. zagranic\ ogloS/onc /,ostan;1 \\ nasl,,:pnych tomach tego c7,asopisma. Po.iawil)' si,,: .iuż pierws~c
'ipi',I\\ozdania I konll:rćnc·.ii. m. in, w ..i'iewskl1er ofthc AmericanAnthropologicai
/\ssociation",
(lrganiz,ac.ia konkrcnc.ii o tak sz:crokim zakresic Illożliwa byla dziyki wspólpracy Polskicgo
10\\ ar/\ st\\ a I,udo/.nawaćgo
I. Komitctem
Nauk Etnologicznych
P,\N omz etnologicznymi
plaL'()\\kaml uni\\l:r'iyteckimi
i mluc;i1nymi, lwolanie
konferencji nic mogłoby dojść do skutku
hu \\sparci,1 Komitćtu Ilad,lIi Naukowych.
Uniwersytetu
Wrocla\\·ski..:go.
Biblioteki I.akladu
\;lIl1dO\\ego in!. (Jssoli(lskich.
rvluz..:um Narodowego
we Wrocławiu i wielu inn\ch inslytucJi,
\;I.iislotnle.iSl,\ .leduak h\ I dlugotl'\\alv
wysilek prezesa rTL dr. hab, lygmunta
Klodniekiego
i \\ ,p('ld/i,i1ajaccgo
I n im I.espo!u.
Prace wlożon.; w przygotowanie
i przebieg kon kr..:n..:.ii
i'O\\ Inn\ /a,,\\oco\\;,Ć \\ pr/.yszlych badaniach i dzialalności organizacyjne.i etnologii polski.;.i,
l/'/adl'shl1l'
Hrollis/all'a
,J/eAsam/er

!JaranulI'ski, 'Lhigmf'lI' jasiell'ic::,
KopcVllska-.JCI\l'orska,
,Inlla A.'{)\I'(I/ska- !.1!1I'ic/;u,
l'osl!rn-'Lie/illski

i-.lllll/YN/\IWllOWI·:
SUvIINM~I[!M
..O WDROŻENIU
»lALFCLŃ
OCIIRONY
KI:L Il il(,y TR/\J)YCY.lNI·:.I I LlIDOW[JI\
W KRA.lACII EUROPY CLNTRALi\'IJ
I \VSCIIOJ)N 11':1". STRAŻNICE (MORA WY). 18-24 ClERWC/\
1&lt;)&lt;)5

\~I c1\\ud/ie'tel pi'ltei (jcncr~i1nej Konferencji UNESCO w Paryżu. w dniu 15 listopada 1&lt;)8&lt;)
roku, IH/\i.,:IO ,,/alecenia
\\ sprawie ochrony kultury tradycy.inej i ludowej" I Dokument ten.
!'r/c/.;;i/all\ pod ro/\\ ag,,: \\ szystk im krajom Ci~I()nkowskim lJ IESCO. przesiany I kolei przez
/',,"ki Komitel do SpralI lJNESCO do Ministerstwa
I':dukacji :'-Jarodowej i za pośredniet\\em
\lini,ter'\\\;1
K\llllII'\' i S/tuki do \\ojewódzkich
wydzia!ów kultury, nic mSIa! oc\nolOWan)
\\ etnologlClnym śrllllO\\isku Il~lukowym. Przeszcc\1 w nas/ym kraju. również za sprawq poc\Sl&lt;!\\ ()\\\ ch tranSI(lnnacj i. klóre \\'(')\\'(zas mialy miejsce. bez. więks/"ego ccha, Rozprowadzany.
\\ nioupL'lnic \\iernYIll llulllaueniu.
wśród czlonkuw CIOFF jako "Rekomendacja
o ochronie
iplklmu i ",tuki 11Ilhmei" pr/yuynil
si,,: jcdynie do podj,,:cia dyskus.ii \II ME:'-J, Wzi,,:li \\ nich
ud/ia!. ,)hok d/ial;\CI\
n,1 polu I(llkloru muzyc/l1ego
i taneczl1&lt;:go. również przcdst~l\\iciek
I','!skiego To\\ar/) st\\a I,udo/n&lt;l\\czego
i liczni regionaliści, Dyskus.ie zakoliczyly si,,: sl(mnulo\\;lI1iem IX/C/. rvlU\ "decdl u\\zgl,,:dnićnia
\\. progmmach szkolnych prohlemalyki
regionalnej,
\\ I\nl [('l\\nlci sznoko powte.i kultury tradycy.ine.i i ludowe.i.
\\' I(\\i..:tnin ! IN) r. [INES( '( l. już po rai drugi. zwróci lo sic,: do Polskiego Komitctu ds,
I \I,SCO I pn)śh;! o opracowanie odpowiedzi na obsz.erną ankid,,: dotycz,jcą realizacji ,,/alec';li"
\\ n;ISZ)III kraju, Ankicta miala być wląC/.ona do matcrialu p,lIistw regionu i slużyc .lako poclst,l\\a
d) skUSIi na s..:minariulll mi\'dzynill'lldowym
organizowanym
przez czeskie Ministerstwo
Kultury
i Komitet ds. l:, ES( 'O Pi,,:ciostronicowq
odpowiedź
na ankictę pr/ygoto\\al
J)epartament
l'po\\:&lt;I.cchniania
Kulllll'Y l\'IKiSz, zaś na seminarium. które odbylo si,,: \V dniach 18-24 C/.el'\\ca
I'.l'):' 1' •• \\ Stra/l1icach na Morawach. Ministerstwo delegowalo niżej podpisaną
\\. selllinariunl ,,() \\drożcniu »/aleceli ochrony kultury tradycyjnej i ludowej« w krajach
LlIIllpU Ccntralnej i WscllOdniej" \\I.i,,:li udzial specjaliści z 13 krajów reprczenluj'lcy:
Bialoruś.
l ;1"1.lt.':-';11~1Il1
dll"Ulllt.:lltll
1,...:\,.1111(' I

. tl1Ikl(lrlL'

lr;lll\ciil

ll&lt;lU\.:il\\;!

\\ \\l:rsji
1l'~()

I\ralll

i lliszpi:u',.skiej
.,culture traditioneJlc
jest o ,.kulturze tradycyjnej i folklorze",

fra11cuskiej
lI1\lW&lt;I

ct populaire"
\\' \\'er:-;ji ;1Il~iclskll'.1
\\' wersji roSyjSkh.:j
\\'~'I;:lc/l1ic o

�32X
Bułgaric;. Estonię, Litwę, PolskC;. Republikę
Czeską. RUl11unię. Rosję. SIO\\ację. Slo\lcnlę,
Ukraine; i We;gry, Nie było. z wyjątkiel11 Słowenii. przedstawicieli
kraj(m h, .Iugosi&lt;1II ii, i\lbanii,
ani Grecji ~, W seminarium wzie;li także udział przedstal\icick
lJNLSC&lt;): iJilision des ans CI ,k
la vie culturelle (Dimitri Koundjouba z Paryża) oraz Cenll'e pour la cullurc Iradilionellc (I-:eTC I
zlokalizowanego
w Budapeszcie
(L. Feldfbldi). jak również czeskiego
i\linistersll\a
KultulI
(Mihal Beneś). Ponadto na seminarium obecni hyli obscrwalor/\
/ C IOFF / ;\w,tl'ii, (ilU/Ii,
Niemiec. Moldawii. Polski. Republiki Czeskicj i Słollacji, Na pr/ellodnicz'lcego
ohlad /ehl,1I11
wybrali kierownika Katedry Folklorystyki
Uniwersytetu
II' Budapes/eie
pro!'. ViiIlIosa \'oigl'l.
na jego zastępct( dr Milę Santovą z Instytutu Folkloru IV Solii. sekrclar/cnl
/(lst,iI dr .I .Iancal
z Ustavu Lidovej Kultury w Czechach "
Po właściwych dla takich imprez zagajcniac!l.
częsć l11ervtoryczn" seminarlul11 ]'(l/poC/:iI
referat dr. .I. .lancara. w którym zostaly podsumowanc
wyniki an!-.i"ty lINI:S( '0,
Z przcsłanych
informacji można się było dowied/icl:.
/,c ../alceenia"
I :'\I:S('()
II II ie'llI
krajach zostały opublikowane
w wydawnictwach
etnograficznych
luh !(llklorlstyon:
ch. Ponadl'l
Il'iększość z nich siara się je również. realizować w swcj politycc kulluralnej.iednakle
IISlI sIki"
odczuwają trudności linansowc i skutki zmian organizacyjnych
zl\'i,vanych
/ Okrcscm Ir:lllSltll'macji ustrojowych.
We wszystkich krajach istniej,! instytucjc i organi/acje
dziala!,!ce 11&lt;1l/l'C!
kultury tradycyjnej.
brak jednak na ogól centralnei koordynacji
tych ptlC/: n'1I1. 'v\ (·I.cehaeh
istnieje takie centrum IV Strażnicach.
na Litwie utworzono
Centrum Kultury NilrodOlI'Cj. 11:1
W"grzech Instytut Kultury. w Rosji nadal dziala Centrum Ftllkloru. '1"'lkO J:Qtlni,L Lil\\a i R",jil
mają zalceane przez UNESCO narodowe rady folkloru. W innych kraj&lt;leh pelI n'l rolę kiH'Idynującą pelnią odpowiednie
placówki w strukturzc ministerialncJ
(SIO\lacja. Polsb) i II sil'cI
regionalnych
domów kultury oraz rady naukowe
działającc
IJl'/.y inslltuCjaCh
nauk,,\\ \ ch
(Bulgaria. We;gry, Slowenia).
Wc wszystkich
krajach
obserwuje
siC; niedostatek
ccntr,i1nlch
rCJL'stróII plaul\\ ck
dzialających na polu ochrony kultury tradycyjnel oraz kalalog'\w /biorów. ()dciu\\'a się r(l\\nlc/
brak bibliografii regionalnych.
Pomimo wszystkich trudności wielość test iwali ł(llklorystycznych
(II C/: m IIiem;t1i1 /,,,III~I'
krajowych organizacji ClOFF). jak również bogate archiwa lólklol}stlC/IIC'.
";11iildC/II () II m.
iż folklor nadal odgrywa znaczącą role; w życiu kulturalnym . .Icdnoezl''';niclcdnilk
slgllali/oll;]]l"
trudności z upowszechnianiem
kullury tradycyjnej
pr/,cz medi,L /\llavC/a
Iclcll i/W. \\. II m
kontekście z aprobatą odnotowano utworzenic w Polskim Radiu CelllJllm 1vlu/\ ki 1.lldil\\Cj
W sprawozdaniu generalnym z zadowolcniem
odnotowano rÓllnicj brak of,'raniC/cll \\ iiIkil"
sic dostępu do zbiorów oraz brak presji ideologiczncj . .IcdnoC/e";nic /aUI\iljoIHL ii lil: l mili,'
chyba uwagi przywiązuje sie; do regulacji prawnych oclnoS/'lcych si" do tll(\rcy lud(l\\cgo. pr/\
jednoczesnej
ochronie zbiorów. archiwów. praw autorskich praCOII nik,-)\\ nauki i kuliul': orill
organizatorów
spektakli. W niektórych przypadkach
istnici'lcc pr/,epis) prallnc nic sq rcspektc"
wane z powodu braku środków finansowych.
a zakoliczenie podsumowania
stwierdzono.
je istnicj'lcc rtl/II'inictc konl&lt;lkl\ llllCd/1 n&lt;lI,I'
dowe dotyczące bada"l i wymiany. cz.,:sto nic bazuj'l na 1ll1l0lvach micdzYllilrtldoll I·ch. 1\ Iko nIl
dwustronnych
lub indywidualnych
kontaktach.
Raport generalny uzupełniły wystąpienia reprczelllanl')\\'
!ws/czególll\ ch krajó\\ I tOIl ar/I.
sząca im ożywiona dyskusja. W obszernych
wypowiedziach
podnos/.llno
pricdc \I'Si': stkim
pozylywne
funkcjonowanie
..Zalcceń".
które podkreślaj,!
/Ilaczcnie
kultur:
Ir;ldyc:jncj
d/;]
ksztallowan ia tożsamości
narodowej
(wypowicdzi
rcprczcntmllóII"
bton i i. I.it \I:. SIOII liC11.
lJkrainy) czy podejmuj'l problcm ochrony dziedzictwa kullurowcgo
mnicjs/o";ei (RoSI,L \\cgll.
Czcchy). Za równic istotne uznano podtrzymywani c /anikaj'lccj
kultur: traili cl:inei II ,)broni,'

Alhallla nic utrzymuje kontaktów dyplomatycznych z UNFSCO, I&lt;I~ (;rccj;IIlH..' rilt~ liktl\\;dd .J"h:ccn'
-; W tym miejscu lllOLna zallwai.yć. że lIa I.) dckgalów OSll\ill bylo praco" llll\illlll naukn\\ \ Jill. pu/{I...•
la" ch
prClcowl1il:y 11lIllislcrstw, urzl.(dów ochrony labylkó\v
c.r.y domów kultur~'
~ Tu warto przypolllllicc
lrad)'c.i~ kr;)jów baltyckich
'J,.! F~I{lllil do arclll\\ \llll \\ 1&lt;11.:1.&lt;1
....
11; nh\"''l:lll~ [tl\\ I1ll·/
folkloryslycZl1C pochodnłcc z Illiast
:!

pletli!

Ill,ll~r

l.'

i&lt;'

�pried unilikm:ją
kulIuroIlA
zjcdnou.onej
popar1l' autorytetcm
(!NESCO.
wobec

Europy.
częstego

czy wreszcie
podkreślanie
jej znaczcnia.
braku
szcrszego
I.aintercsowania
kulturą

trad} c}jn" i ludol\'l II ogóle (Słowenia).
[)ui(l mic'jsca II dyskusji
zaorała
sprawa
międzynarodowej
kompatybilności
krajowych
SI ,ten1(')\\ inlllrlllacj i. z uym
wiąże siO; potrzeba opracowania
spójnej klasyfikacj i i standaryzacj
i
pou} n:lIi dokulllentacyjnych.
W tym celu U ESCO powołało
IV Budapeszcie
Europejskie
CćlltrlIlll Kultury Tradycyjnej.
które ma na celu gromadzenie
i rozprowadzanie
IVszclkich informaCJi na temat ochron).
badali oral: archiwi/.acji
danych związanych
z kulturą tradycyjną
i lolklorćlll '. I dUl:ym I:ainlćresowanielll
spotkał si,,: reICrat na temat powstałych
w Polsce baz danych
;/ 1l'.id/ićd/in}.
jak równici. informacje o przygotowywaniu
przy Ministerstwie
Kultury w RUlllunii i\arodom:go
Centrum
Inłllrmacji
o Sztuce Ludowej oraz o Bazie Danych o Autentycznym
"olklor/e
Bałkańskim
znajduj'lcej
sit,: w Sofii czy o Baltyckim
Instytucie
folkloru
w Lorwie.
l'r/edSl,1\1 iciel niemieckicgo
CIOfF
zwrócił uwagę na potrzebę stworzcnia
centralnej
vidcotcki
(lra/ cClllralllc'WI SI Slćl11l1occny festiwali folklorystycznych.
Vvv}'c}
,kkgaci
byli zgodni co do tcgo. ie istnieją znaczne
oraki w zakresie
edukacji
llllodego pokoleni:!
Alii etnografia.
ani folklorystyka
nic są przewidziane
jako osobny przedmiot
II \ kl:ldoll y II pr(}gramach
powszechncgo
nauczania.
Jedynie w niektórych
krajach folklor jest
\I \ klad,lny
II s/kolach
artystycznych
('. W trakcie dyskusji polski reprezentant
CIOFF poin!lll1110\1al Slcl'zej Icbrall) ch o zaleceniach
MEN-u.
SlllIacio; II zakresic upowszechniania
kultury tradycyjnej
utrudnia brak rozwiniętej
infrastruktun. pk rt"llnici
powszechnie
wyst9pujące
trudności
IV nawiązaniu
kontaktów
z mediami
puhlion'
mi. 1\I'ak jcsl lak/c inlormacji
o ich zbiorach.
Zainteresowanie
wzbudzi la lviadomość
(l oes~im I ideo-programie
rejestracji taóców ludowych oraz o podoonym
programie polskim.
Islotne miejsce \I dyskusji zajęla potr/.cba opracowania
odpowiedniego
kodeksu etyczncgo
ckkbruj;lcego
poszanowanie
dla ~ullury tradycyjnej
i ludowej oraz sugestia. aby ..zaleceniom"
nadać !llrm9 pOII"Sleehnie ooowiązuj'lcej
..Konwencji·'.
podobnej
do tej. jaka chroni zabytki
mCl1erialne i pr/yrod9 '. Niezależnie
od decy/ji IV lej mierze postulowano
dopracowanic
międzynamdo\\\ch
instrumentóII
prawnych odnoszących
siy do ochrony kullury tradycyjnej
i ludowej .
.ic.J do~ull1cntacj i i bad:lIi.
Pr/clbwII'icic!
lJ 'ESCO wyrazilopinio;,
żc wobcc ograniczonych
środków
utrudniających
'/crl,~ic
prllll'adzcnic
nowych oadali. należałoby
może skoncentrować
wysiłki na ochronie jui
po,iac!an} ch matcrialóll.
a wio;c szczególną
uwagę poświęcić archiwom.
CiI()\\ ne. II'ymienione
wyżej wqtki dyskusji. zostały zawarte w kOlkowej uchwale seminarium.
pr/cka7.ancj
la pośrednictlvem
komitetu
czeskiego
władzom
UNESCO
oraz za pośrednictwem
dekgal&lt;')\\" IIs/.yslkim krajowym komitetom do spraw UNESCO"'
\\' trakcie seminarium
uczcstnicy olrzymali wszystkie sprawozdania
krajowe. raporty zoiorcze
i uchllal} . Organi/.ator/y
zapewnili
lei symultaniczny
przekład
obrad:
francusko-angielski.
angielsko-rr;lIlcuski
or;u czeski. Ponadto
uczestnicy
mieli okazję do zwiedzenia
miejscowego
,kansenu
ortll mogli zobaczyć
program
dwóch
folklorystycznych
zespołów
pieśni
i talka.
\\"ICSlCIC organilatorz)
zorg'lI1izowali
dwie wycieczki:
do centrum kulturowego
w Velehradzie
I do llhclskicgo
Ilrodu, gdzie zwiedzono
muzeum poświęcone
J. A. Komellskiemu
oraz ludowym
In.stlumentom
mUlycmyl1l.
Tam tei odbył Si9 koncert oallad i muzyki morawskiej.
Niektórzy

:-IL'I
Ilillill"l 1I1li nic pl/C\vidywal
dyskusji Ilad programem działania
tego Centrum. W dyskusjach
kllll1arO\vyciJ
,\11'11\\P~l.'lco dn llloi.liwości realizacji bardzo szeroko zaplanowanego
programu jego dzialat'L
,. \\\J()d ltlł()IIIIOlC.Ji o IIJ1(.:.ial~'\\';lCh Ilarodowych znalazła się ciekawa infonnacja o utworzeniu muzeów kultury Romów lIa
\\· •..;.~rL\.'(h l \\ C/\.'dl&lt;lch
Prl.! lworzcniu Jlluzeum czeskiego osobliwością
organizacyjną
byl udział przedstawicieli
-;pl!kc/'l1l''';CI
I&lt;PIlIÓ\\
Illlcfl'SlIJi\t.:i1
hyła leI. informacja o uruchomieniu na Słowacji
specjalnego
~ralłtll 1l(l7\Vancgo .. Pro
-';Ilnaqlllil·· ptl~\\Ii,.:«()lIq!O Illl~d/y 11l1l)'lIli badaniu kullury tradycyjnej.
~ v.." l~ III IllltlSCtl pr/cuSlilwiCll'I lJNFSCO wy.lasnil zebranym różnicę prawną między dobrowolnie reali;:ow£lnvllli
.IdILcC:lIIC1I1U·"
.. Kollwelll".!;'·· pows/cclulIe
ohowi{\zującą. sląd trudniejszą do zaakceptowania
przez wszyslkic k;-aje
PII)tJlllll

\',\ I d/illli) \\

,.Jhlllh.O\\skH:
s

kllplL

\l;lfl.:naly
I.(l:'lal\"

/

SCllllllanlllll

I.dq)tllHl\V;lIlC

\\

/()~laly przckazam; także do Działu Upowszechnienia Kultury \V Millislerstwie
(brudku DokulllcntaCJi linlonnacji
Elnograficznej
PTL \V Lodzi.

Kultury i Sztllki,

�330
z uczestników
zostali też na Międzynarodowym
się w dziel] po Zakor'lczeniu seminarium.

,.EKOLOGIA

I FOLKLOR".

DRUGA

Festiwalu

hllklor)styull)

MIl~J)ZYNAR()J)OW;\

LÓOŻ. 3-(l CZLR WC/\

III ro/poC/\Il'l.I'!c:

Jl1

kONII.RI:NCl\.

1')')4

W dniach
3-6 czerwca
1994 roku w Lodzi odbyla się druga edycja
:vlięd/\narodollc.i
Konferencji
"Ecology
and Folklore".
Konfcn:ncję
organizowal
Zaklad
lolklorystyki
1'1'/1
Katedrze
Wychowania
Muzycznego
Wydziału
Nauk o Wychowaniu
IJnilrcrsl tclli I.ód/.kic~()
Komisarzem
naukowym
mialy miejsce IV nowym

konferencji
hyła prof dr hab, Violetta
uniwersyteckim
Centrum Konkrencyjn)111

Kril\lczyk-Wasile\\·ska.
prl) ul. RogO\lskicl

Obradl
2(,.

Konferencja
miała charakter
interdyscyplinarny
.. kj celem hylo ..\I'lucnie
si, do ogólnc.i
naukowej
dyskusji na tematy ekologiczne.
Jako zalożenie
przyj,lo
lIskazanic
pr/elbla\\
icici()1ll
różnych dziedzin naukowych,
zajmujących
się Iq prohlematyką
iż 1(,lklor . ro/ullli,lIly "I'll'!. n;,s
jako hezpośrednia
forma przckazu
trcści kultury oraz ekspresja
Ibiorlll\cgo
ś\\iatopogl"dli
może stać się źródłcm poznania stanu świadomości
ekologil'!.ncj
WSP(·'!c/.esllcgo SpOicC/Clistll'!.
Problematyka
konferencji
skupiala się na dwóeh podstawowych
lagadnieniach·
I. Folklor jako źródło wiedzy na temat świadomości
ekologicznej
\\sp,·)iCl.esllcgo
'pOICClCII,t \\ a.
2. Wspólczesne
zagrożenia
ekologiczne
a ohraz kultury.
Wokół tych generalnych
zagadnień
poddano
d)skusii
nast,pująec.
hardziej
,/ueg,·,it)\\C
problcmy:
I. Kulturowe

konsekwencje

degradacji

środowiska

naturalnego

2,
3.
4.
5.

Współczesne
katastrofy i choroby cywilizacyjne
Spoleczne
i kulturowe aspekty choroby AIDS
Problematyka
relacji czlowiek - natura - kultura
Odzwierciedlenie
powyższych
zjawisk kulturowych
XX wieku Ill' IIsp(\luesllInl
1()lklool'
Problematyka
drugiej edycji konferencji
zainteresowala
nauk()\vc(l\\
I IVll'lu kr;IJ()\\ I.UWl"
i świata między innymi z Chorwacji,
Jugoslawii,
Wielkiej Brytanii. (in:eji. Rosji, LOI\\\. '\iemicl'
i Norwegii, a także z Kanady, Stanów Zjednoczonych
i Peru.

Uczestników
konferencji
powitaly
wladze Uniwersytetu
Lód/kiego
IV osobach
prorekwra
prof. dr. hab. Grzegorza
Malinowskiego
oraz Dziekana
Wydziału Nauk o WyclHlIIaniu.
pro/. dr
hab. Ewy Marynowicz-Hetki.
W imieniu organizatorć)\\
powitala go~ej i wyglosi la reICrat in::uguracyjny prof. dr hab. Violetta Krawczyk- Wasilewska
- kierownik
Katedr:
WycilO\\ ,lilia \,Iu/I &lt;:1-

nego i Zakładu Folklorystyki
UL. Nawiązala
ona do pierlls/ej
edYcji konlCrcneji.
klóril odb: la 'I,·
w 1992 roku i do powstałej
wtedy idei cyklicznych
spotkali
poślli,,:cOllyciJ
telllu 1l'111i1!OIl'
Zaznaczyła,
iż współczesne
antropologiczne
podejście
do I(llkloru po/\\alil
go trakt()\I&lt;I( pk"
bezpośrednią
formę komunikowania
si.,: ludzi w obrębie
ekspresję
indywidualncgo
i zbiorowego
światopoglądu.

wlasnej
kultur)
i JednoC/eśllic
.j:lk"
.kdllOucśn
ie to podejścic
PO/\\ ill,1

traktować
folklor jako źródło popularnej
wiedzy () aktualnych
probkmach
IIsp(,lc/csnl'go
ŚII iaw
i ludzkiego
życia. W obrębie
problemów
obecnie
nurtujących
spoleCZl'liSllla
Jest /ilgrO/l'nf,'
naturalnego
środowiska
oraz współczesne
choroby i katastrof)'
Utratil bl'Lpośrcdllic:go
konlakw
z naturą wplywa
na pogorszenie
się jakości
i,ycia jednostek
i /bioroml~ci.
a rodzaca
,IC
świadomość
tego zjawiska wyraża się we współczesnym
folklorze.
W pierwszym
dniu obrad mieliśmy
możliwość
wysłuchania
reICrat{m
prof dr. (jerald;,
Pociusa (Folklore and Ethnology. Some Generlil Problems), który pOluS/yl g!(l\\ ne zagadnienia
związków

między

człowiekiem,

jego

kulturą

wyrażaną

w folkloriC

larÓ\\IlO

tradycyjnym.

J:lk

�3~1
i

\I

SP(·JiLlcsllym.

,I

otauającym

go

środowiskiem

Ilaturalllym.

Dużą

C;':ySC

pracy

pOŚII iycil

II spólucsn)'m
postawom
i zachowaniom
proekologicznym
oraz roli folkloru w ich kreowaniu.
Rckratl
Rachel Frccman (!"orl' and /.and l.iasollS: n-aditional
;lvfan//"and Relatir)/1ship on the
Isic ol I.ewis (/Jul 7/li'ir ['ositi&lt;m in thc Contemporary
Community)
oraz prof. dr Ircny
I~uk&lt;lll skic.j-I·lmeliskie.l
(llIe I )egradatioll
of the Natural /~nvironll1ent at the Upper Silesia as a
Sliurce lij ('lIltllml haditioll
({nd Folklore) poświycone
były problematycc
tradycyjnych
spolcczIlO~ci lokalnych. nl/llych ohs/arów
kulturowych
i ich odniesieniom
do najbliższcgo
środowiska
Ilatllralllcgo i kulturowego.
\\" LIasie scsji popniudninwcj
zapraenlOwane
;.:oswly dwa rclCraty poka;.:uj&lt;lce współczesne
;.'nlpl· regionalnc
i narodO\\c
II' proccsie przemian.
Referat dr. Lucjana Cieślaka (Ecology
and
{-()It. .'llIsic). \l/.hogacony
prezcntacją
filmu video dol)'e/.yl współczesncj
obrzydowości
weselnej
\I rc;.'iollie
1&lt;lIIid.im
l kolei dr Zdenka Weber poświ.,:cila swój relerat (Far .from Ihe (VI' BilI
{let'!' ill the {ferm) kultur/c
emigrantów
chorwackich
wiemczech.
\\. ll'lst.,:pn)'m
dniu konlCrencji
przedstawione
referaty
dotyezyly
współczesnej
relacji
U!OII iek
Ilatura i jej kullllrowych
konsekwencji.
W wystąpieniu
prof. dr Anny Papamichael
l( 'lilllllllill (;rolllllls
/&gt;el\I'eell Folklor and Fcology) oraz Valdisa l3istersa i Very Slinko (/Vatllre
&lt;l1Ir!ClIlllIre 1'·lIvirollll/en!.
lówards
InlerdisClj.JIinarity
in lónvironmental
Education)
poruszono
p!uhlclll kOllieczllości
pnmad/enia
interdyscyplinarnych
badall nad kulturowymi
Iwiązkami
ulull ieb I natur'l oral wykor/ystania
ich wyników w edukacji środowiskowej.
Z koki prof. dr
kill. Violetla Krawc/.:-l- Wasikwska
(lllllareness
of the Fears at the End of 20th Cenlurv)
i dr
\'Iarcin Piotrowski
(ClIltural
f?esult.l' of Chernobyl
Disaster)
mówili o kulturowym
zjawisku
..slIladomości
strachu". jego przyczynach
i odzwierciedleniu
w folklorzc.
'i-:sja
popoludniowa
drugiego
swdolliskOlvcj.
W wystąpieniu
Marii

dnia
obrad
poświ~cona
była
problematyce
edukacji
l.ukowskiej
(Ecology as Ihe Contemporarv
A1vth) poddano

kr:- 1:-c-: treści
edukacj i środowiskowej
rozpowszechnianc
przez
nierządowe
organizacje
-:kologiu.llC. Rekrat Violetty Przercmbskicj
(Musical FolklOl'e in the Environmental
f-;ducatioJl)
1\1";1/ I
praenlacj'l
lilmu video poświ.,:cony
byl polskim
alternatywnym
metodom
edukacji
mU/yuno-środlllliskowcj
.. / kolei Joachim Rudzki w swoim referacic (£colof!,ical
Folk Toys)
m,"11il &lt;l wli tradycyine.i drcwnianej
zabawki ludowej we wstępnej edukacji środowiskowcj.
lr/eci cilieli obrad wypelnily dwa referaty o wyraźnym charakter/e
filologicznym.
Pierwszy I
111Ch. \lygloslOny
pr/e/ prof dr Loję Karanovic
(!l{vthology
of Plants in Serhian
Lyric Folk
Poon) dot)'Clvi magic/ncj
i mitycznej
roli roślin w ludowej poezji scrbskiej.
Drugi. prof. dr.
Dcmcniosa
Koulroubasa.
pr/edslawial
rośliny jako mitologicznych
bohaterów
w klasycznej
pnc!ji lacillskicj.
S-:sję popołudniową
tego dnia laj.,:la podsumowująca
dyskusja.
którą prowadlila prn" dr luia
Karanovic.
Jednym z podstawowych
wniosków.
jaki pojawil się w toku
d~sku'.ii. hylo stwicrd/.enie.
ii: rói:nnrodność
zaprezcntowanych
releratów
wynikala
z wiciości
I nicjcdno/naczllości
rO/.umienia delinicji ekologii.
I tak czc;.ść wystąpicń
ujawniala
rozumienie
biologiuncj
dclinicji
ekologii jako nauki badającej
wzajemne
związki
między organizmami
II :-·mi. inna I. kolei la punkt wyjścia przyi.,:ła pojęcie .,ekologii
ludzkicf'.
W pozostalej
c;~c;.ści
glosóII uj&lt;lllllilo si.,: tr/ecic.
tworzące
sic;. pojycie ekologii jako ideologii.
wynikających
I. nicj
pUSl;l11 I /acilOwali Oril! treści edukacyjnych.
Wyniki ohrad II Mi.,:d/ynarodowcj
KonJerencji
"Ekologia
i Folklor" zostaną opublikowane
l'. odd/i-:ln)'m.
pokonlCrenc:-jnym
wydawnictwie.
dzięki pomocy finansowej
Komitetu
Badali
I~

"aukOlI ych.
Maria
I'ioletta

I.lIkowska

Pr::erernbska

�SESJA POPULARNO-NAUKOWA
- ..ORr;DOWNłCZKO
W POLSKIEJ KULTURZE LUDOWEJ". KRAKÓW.

Sesję organizował
Krakowski
Etnograficzne
w Krakowie.

Oddział

Polskicgo

Towarz)

NAS/A
KliLT M,\TKł 1\0/1
24 l'/\iD/II:RNIK/\
1l)')5

Sllla

I,ut/oznalluego

Kult Maryi - Matki Boga począł się rozwijać od soboru II 1':lóie II .+:;
gólności od soboru trydenckiego
(1 '\4'\-1 '\63). Na ziemiach polskich kuli ten
od zarania chrześcijańslwa
i rozwinąl się tak. 7.C śmialo m07na pOll inlzieć.
polskicj religijności.
Krótki zarys Ku/tli Matki Bo:':ej w Po/see przedstawiła
na wSI.,:pie !\nna

I

\'lIlzeulll

I roku. a II S/uepojallil SI": nic'mal
ii', jest knomenc'lll
Spiss

zaznaua,i&lt;lc.

że tematyka
sesji będzie dotyczyć
zjawisk występujących
nie tylko II chlojlskiej
kullurze,
i IV plebejskiej.
nieoficjalnej.
masowej. Jedną b(micm z pot/stawml)
ch kategorii kon\lytuuiąc\
polską kulturę typu ludowego jest religijność.

ale
ch

Rozważając
rolę kultu Matki Bożej w kultlll'ze lut/owej należy \i.,: Odll olać do ..ohra/u ~II Ii,ta.
jakim Illamy do czynienia
w kulturze chłopskiej
w drugiej poiowie
X IX I na !10u;llku XX
wi&lt;::ku. który uksztaltowal
się w wyniku wi&lt;::!owickowego
wspólistnienia
i konrronlaeii
ŚII ialojloglądu wyniesionego
z czasów przedchrześcijallskieh
z doktryn;j cłll'z,eści.Jal·lsk;,". Szcz.egl·,lna nlla
pośredniczki.
jaka przypadla
Matce Boskiej.
wiąże się I ..I~lklem el.,:stego umiejsC:l\\ianiaicl
I.

postaci w mitycznym
czasie pocz'ltku
i przypisania
jcj funkcji kreaCyJnych.
pomocnIch
pr/I
stworzeniu
świata". Rozważania
te znałazły sil,: w rcICracie Małgorzat)
1.Jles/kiewic/.
pl. f.Ut/UlI c
aspekty kll/Ill Matki Boskiej. która widzi trojako lilllkcjc kultu: I. iniejacyjno-plodnoseim\a,
sprowadzającą
się do wpływu na powstawanic
życia, 2. macierz.yilsko-opieklll']czą
co oznaCl;'
troskI,: o rozwój życia i zabezpieczenia
się przed chorobami.
l. ilmkeja ochroniw.
a \\ lćC
chronicnie
człowieka
przed karą Boga i wyjednywanie
łask u Niego
Funkcjolll
1\111. kt(lre ,ie
wzajemnie
przenikają,
a naIVet częściowo
pokrywają,
przypisanc
Sil określone d/,ialania \1 iern\ch.
np. umieszczanie
wizerunków
Matki Boskiej
w pobliżu
wód. i.ródel (Iloda Jest !H&gt;śnikic'll1
plodności).
wznoszenie
kapliczek
na granicy posesji lub wsi. zawieszanie
ich na dr/e\1 ić lub
obsadzanie
drzewami.
najczęściej
lipami. rozpoczynanić
pracy 1\, środ&lt;; lub sobolę tj, II dni
poświęcone
Matce Boskiej. Wyraźne są leż związki kultu z przyrodą
magi;l Iecznic/;! i II ogóle
z magią pozytywną.
np. gromnica
poświęcona
w dzieil MaIki Boskićj
(iromniuncj
odp.,:d/a
gromy itd. Wywody swe rcterentka
poparła seri'l wspólcześnic
\Iykonanyeh
lillograJii k;lpliCld.
kaplic i oltarzy z wizerunkiem
cudownej
Matki Boskiej. niektóre
z nich I okoliClnościoll
\111
wystrojem.
Urszula

po/skiego

Janicka-Krzywda

Podkarpacia)

(Sposób

stwierdziła.

IJr::edstalt'ianill

iż postać

Matki

Morki

Boskiej

!iu:':c/

II

pr/elblawi;lIla

ju/Um'::/!
jesl

,\/IJIlIi!

li!

\1 1(llklor/ć

IV dwojaki sposób. Z jednej strony jako zwyczajna
kobicta.
pn1ll ad/;\C:I \llasne go\pOdarSll\ t)
w realiach znanych mieszkmlcom
górskich wsi. której nieobce Sil trudy i klopoly ziemskie. a n.twet gniew Uak w tej pełnej swoistego
humoru opowicści
kićdy to Maika Hoska ..tr/ds", II g.,:bc"
niedobrą macochę, co sieroty bila). MacicrzYllstwo
Matki Boskiej jesl tu pojmO\lane
na spo,ób
ziemski. Z drugiej strony jako Bogurodzica.
Matka Boga. Królml a licba i /iemi. która pr/\ b\\I;1
\V otoczeniu
aniołów.
a towarzyszy
Jej 11'011 kwiatów
i kadzidla.
Jej "'ygląd jesl laki j;lk 11;1
znanych
mieszkmlcom
wsi wizerunkach
Maryi. Te oha sposoby wid/enia
i pojn]O\I;lnl;1 Mat~i
Boskiej. która nie tylko opiekuje sil,: wiernymi,
ale napomina
grzeslllych.
lIydaje Im polecenia,
karze. nie wykluczają
się nawzajem.
a często współistnieją.
Są bowiem
pr/.ejallem
didlogtl

sacrum-profimum,
w każdej

istocie

a nie antagonizmu.
"Jeśli dostrzcgam)'
boskiej i jest świadectwem
przeciwie!lstw

dwoistość
istniejących

lo dlalegl). że jail'! się on&lt;l
\V kaniej
religii"

W chrześcijańskiej
interpretacji
życia człowiek jest w&lt;;dnl\\ccm.
pielgrzymcm.
/WIJW
WIWr
Pielgrzymowanie
jest stare jak kult religijny, jest określoną
formą nahożct'Jsl wa, Pielgrzyml)\\ an Ie
daje

oczyszczenie

przez

ofiarę

z własnego

trudu

wl,:drowania.

wyprasz&lt;l

i starHlII i lI'OIUIll

�Ildzi~'Czności za juz doznanc laski i cuda. Wbrew obiegowym
opiniom,
iż urbani;acja
i II) soki
swpiel) cVllilizacji
spo!LCleilstw
pr;yClyni
się do zaniku pielgrzymek,
obserwuje
si.,: obecnie
II luropic. jak i na ealym świecie gwaltowny
rozwój migracji pielgrzymkowyeh.
Na szczególnq
UlI al!": zasluguje cześć oddawana
Maryi w sanktuariach
jej poświęconych.
W Polsce mamy okolo
:'00 sanktuari(l\\ pielgrzymkowych.
Dominują sanktuaria
maryjne, okolo 430. z czego ponad 130
lo '~II11-:tuaria. II I-:tórych znajduj'l
si.,: I-:oronowane wizerunki
Matki Bożej. Glówny jednal-: nurt
p~tlnlcllla poisl-:iego I-:ieruje si.,: już w XV wieku ku Jasnej Górze. W ostatnich latach przybywa do
,anktuarium
Jasnogórskiego
każdego
roku przeszlo
100 pieszych pielgrzymek.
() fenomenie
Illclgrzl mek maryjnych mówil znawca tematu dr O. Zachariasz
Jabloilski z zakonu 00. Paulinóll
na Skalce II KrakOII ie II relCracie pl. I'ielgr:::ymki pr:::ejawem kllltll mmyjnego.
Trudno wyczerpać
II lal-: I-:n"ll-:im wysl&lt;\pieniu
tal-: duży temat
dlatego też O, Zachariasz
skupi I si.,: na scharaklerl ZOIl aniu plelgrzvmek.
ich ilości. stanu liczebnego.
socjalnego,
miejsc i tras w ci'LgU dziejów
podkre.~ial~lc ze ruch pątniczy pelnilważną
roi.,: integracyjną
Integracja ta dokonywaIa
się wokól
I-:ullu \1aryi. I-:tórv niósl zarazem
treści patriotyczne,
kształtując
etos narodowy.
Szczególną
UlI ag.,: relCrent
pO~I\i.,:cil związkom
Jasnej
Góry z Krakowem
omawiając
szerzej
pieszq
pielgrzlml-:.,: hal-:owsl-:ą ze Skalki IV Krakowie
na Jasną Gór.,:. liczącą 14 lat (po raz pierwszy
IllSzla II I'JXI robi)
Pielgrzymowanie
z Maryją. jak podkreślał
referent
dokonuje
si.,: szlakami
polsl-:leJ- rodZimej duchowości
maryjnej.
Jest to polska droga do nowego
IOOO-lecia. droga
zalI lerzenl~l Maryi. kt(,ra ma inspirować
nową ewangelizację
i uksztaltować
duchowość
maryjną
II nOlI eJ pcrspel-:tYII ie nadchodzących
czasów,
'\aZII I obraz(l\\
i sanl-:tuariów
maryjnych
wywodzą
się najczęściej
z nazwy miejscowości.
II I-:t")\'(:Jznajdujc si.,: sanUuarium
czy kościół z cudownym
wizerunkiem
Matki Boskiej. Drugi
ulon t) tulu czy nazwy obraz.u Matki Boskiej. odnoszący
się do przestrzeni
geograticznej,
wiąże
SI": naj ściślej z pielgrzymkami
do sanktuariów
i ma charakter
fenomenu
kulturowego
o dlugim
lIII aniu ()bserwując
dzieje sanktuariów
widzimy. iż jedne żyją. rozwijają si.,:, inne gasną. a jeszzc Inne CICSZ'1si.,: lokaln'l slawą () tych zjawiskach
mówiła na przykładzie
kultu Matki Boskiej
l~unOlI icckicJ oraz I,ezajsl-:iej i\!Lksandra
Jacher-Tyszkowa
w referacie
KlIlt Matki Boskiej
1'"'!101l/Cel"C; / !.c::o/-\klej. Legenda glosi. je rzeźb.,: Matki Boskiej Tarnowicckiej.
pochodzącą
z .\111 Ilieku. przywic/li
do Jasła w 1400 roku 0.0, Karmelici
z Węgier. Badania historyków
'Jl Ul-:I natomiast dOlviodly. że rzc/,ba pochodzi
z warsztatu
krakowskiego
z XV lub pierwszej
pol(lIIy XVI wiel-:u Pielgrzyml-:i do Jasła. do kościoła 0.0. Karmelitów.
gdzie się znajdowala
Cl!dOl\ na ligurb.
a od 17X'J roku po spaleniu się I-:ościoła do wsi Tarnowiec
pod Jasłem, ściągały
ludnDść 1'0di2(Jrza jal-: również ludność slowacką. węgierską
oraz Rusinów.
Dziś Tarnowiee
jako
llllejsce pielgrzymko\\e
cieszy się lol-:alną sławą Z kolei początek
kultu Matki Boskiej w Len(sku daJo cudowne objawienie
w 1590 roku Matki Bożej z Dzieciątkiem
na ręku i św. Józet~1
lllleszcz,lninowi
łejajsl-:iemu
Michałl-:owi
rodem z Giedlarowej,
gdy modlil się przed pracą
Dopicro (ednak kiedy l ,ubsz OpaliJiski. starosta leżajski, wybudował
w 1608 roku obszerniejszy.
nlZ piCIIIO(na bpliczl-:a.
I-:ościól drewniany
i oddal go 0.0, Bernardynom.
kult Matki Boskiej
Lczaisl-:iej zacz'lł silnie si.,: rozwijać'
Kościół
murowany.
wybudowany
w latach 1618-1628.
plZell\\ al do dziś .Iuj od I (,34 roku miejsce to zostało uznane za cudowne.
Leżajsk stal się
dUZI m ośrodl-:iem p'ltniczym,
a w związku z ogromnym
zapotrzebowaniem
na obrazl-:i i literatur.,:
delloC'.In'l powstal tu pr.,:zny o~rodel-: drzeworytniczy,
Znane tu też byly XIX-wieczne
warsztaty
Ill,Jiarzl Tomasz.a ll,jkowsl-:iego i Ksawerego
Stanl-:iewieza.
('halal-:tel') styczny dla I-:ultu maryjnego
w Polsce jest swoisty regionalizm,
Ty tul .. Królowa
l'odl1ala"
pochodzi
'lego

nosI tigura 1'vlatb Bożej w Ludźmierzu,
z II arsztatu cechowego
Polski poludniowej.

Drewniana
rzeźba. jak dowiodły
prawdopodobnie
z Nowego Sącza.

badania.
z pierw-

dwudzieslolecia
XV wieku.
Ikata
SI-:oClel'I-!\1archewb
zaj.,:la się w swym
wystąpieniu
zatytulowanym
Ga:':d::ino
I'odlilllu f.' IIIt ,\llItki /ioskie/ /'lId:':mierskiej fenomenem
stale rosnącego
I-:ultu Matki Boskiej
Ludimiersl-:iej.
Ją to za patronk.,: obrala sobie erygowana
w 1926 roku parana
wojskowa
II Blelsl-:u-lliałej.
a tabe
I Pull-: Strzelców
Podhalailskich
Armii Krajowej.
Drugi po Kalwarii
/ehlz\!lollsl-:iel
ośrodel-: p&lt;\tniczy w Archidiecezji
Krakowskiej.
sanktuarium
maryjne w Ludź-

�mic:rm. intc:gruje górali Podhala. Spisza. Orawy. jL'st wi/ylt'mlq
t}ch liem. ladlima
ler
bogactwem fi:Jrm kultowych, Warto tu odnotować. je w IlIi'l/ku Ie Ihl iżaplc} m si.,: (,(HI-leci,'m
cudownej figury. MUl,cum Etnograficzne IV Krakowie lorgani/owalo
III slaw.,: pL ..Na (,OO-kcle
biją dzwony. Kult Matki Boskiej I,udźmierskiej"
(sec:narius/ hla Krasil'1ska. (irażyna iV!osiL'.
Beata Skoczeli-Marchewka
październik 1995 - styczeli 19%).
Najwi.,:kszy po Jasnej Górze ośrodek pątniczy w I'olscc to sanktuilrium nJaryjnL: II KalIIarii
Zebrzydowskiej.
Zalożonc
przcz Mikołaja
Zebr/.ydowskicgo.
starost.,: lal1ckormisklcgo
11d
początku XVII wieku, na wzór Drogi Krzyżowej w ,kromlimic.
stajo Sil; I c/ascm mic.l',con
kultu Męki Pinlskiej i czci Matki Bożej (Dróżki Matki IloskicJ) Ilard/o uroC/y~cie cIC/on} .i,·,l
tu odpust święta WniebolVzit,:cia
aj świętszej Maryi Pan n) (15 SiL:l'Jlniil) polqC/on) I uroC/I,lil
procesją Zaśnięcia vcll'ogr/ebu
Najświ.,:lszej Maryi Pan n) i Triumltl lei \VniL'iHlll/i.,:ci;1 OhlO,1e
w bogat)' folklor. W połowic XVIII wieku procesjom tym lao.,:ly tOllar/yvyć
asys} ty ~lIiecki,'.
O jedncj z naj starszych. as)'ście cieszyliskiej. mówil .kl'!)' lIrann) l, Cicszyna SluchaC/c: 1./ainl,'resowaniem obejrzeli też pamiątkow)"album
fi:)togralio.ny asysty cics/)liskicl.
Bogdana Piliehowska
(Kult Matki Boskiej
\F IIlinlO/Ildl
stlIlecilIch
\I
f.:mk'J\rie)
mOli da
o Krakowie.
miejscu pielgrzymkowym
o randle mi.,:d/)'narodO\le.i.
gd/iL' miC:.isc'l kultrlll,'
pojawily si~ już w XIII wieku (grób św. Stanisława - biskupa. ŚII Jacka dominikanina).
Kuli
maryjny rozwijaly m. in. klasztory augustianów.
kanoniktl\\: latcl,IJ·lSkich. kanIlelitlIlI (ohl,:z
Matki Boskicj Piaskowej u 0.0 Karmelitów cieszy sii; nicustaj,\cą Clciitl \V KrakLJ\\ic c1z:i1lal)
konfraternie
maryjne (najstarsza pr/Y Kościele Mariackim potwicrd/Ona
.juI z kOI1Cc:n .\1\'
wieku), czczono święta maryjne. które mialy hogat'! Oprall\' ł()lklorystyczną
\V 1"(,') r"ku
powstało Bractwo Szkaplcrzowe. ił szkapiel'I karmclitallski /dohyl ogromnil populilrno,~ć.
Do dnia dzisicjszego w okolicach Krakowa zachowały się w pamięci stal'S/l'Ch IlId/i dali n,'
picśni religijne śpiewane podczas pielgr/ymck.
przy kapliC/kach
pr/ydrożnych.
1\ iCClora:n1
w domach. Teksty tych pieśni odnajdujemy na drukach ulotnych / kOlica XIX lIic:ku i poC/ąlkll
XX, a także w starych śpiewnikach kościelnych.
Teresa Mareinkowska
w swoim wystąpieniu
pl. Sal1ktuarill
IIll/nille
lIarrUCI.llln'h
pie.l'niach
ludowych,
ilustrowanym
nagraniami,
przedstawi la pic:śni II dll('lch grupach
tematycznych:
I. Pieśni o cudownych obrazach Matki Boskicj. :2. l'iL:śni o nadpl'l} rod/Onl ch
okolicznościach
objawieli Najświc;tszej Maryi Panny.
Kult Matki 130ż.ej przejawia
si.,: również.
co lrozumiale.
w dekonmaniu
mico'/killi
wizcrunkami maryjnymi. strojeniem ołtarzyków domowych. umies/cz,lI1iu Jiglll'cK Maiki Bo,kie,i
na fasadzie domów, w ogródkach itp. Jacek .Il,:do. rodlinnie l.wi'Vany I dall'n;\ poclkrakOllsb
wsią Piaski Wielkie (obecnie w granicach
Krakowa). Irc:l'crol\'ili. poslugui'lc
..i&lt;; pi&lt;;knll11l
przeźroczami
własncgo autorstwa. Wąlek maryjnv II' arllll::acii 1l'l1&lt;;lrzi \I' (J1(Jcellill t/(J/I/,jll lici
pC,Fkladzie
Piasków
Wielkich,
Kraków.
Na bsadach
nOlvo wznos/()I]ych
domó\1 i II illi .. j;lk
stwierd/il,
bardzo cz.,:sto widuje się wnęki I figurką Matki Iloskiej. 1eC/ I rc:plclc:n\ac\11l\ ('h
pokoi zniknęly charakterystyczne
dla tych okolic du/c: obrazy Sc:rca Matki !lożcj i .IczuSiI ola/
domowe oltarzyki.
O Malee Boskiej C)gmiskiej
barwnic opowicd/ial
znalIca kulwry RonlÓII. i\dam Bartos/.
ilustrując swój wywód przeźroczami.
Charakterystyczne.
że Cyganil'. nartąl I nalul'\ I\ędrollnl
przyjmują religię panującą IV danym kraju, a więc w Polsce katolic)zm.
NilJII lękvym kullcln
cieszy si.,: Matka Boska Częstochowska.
W święto Niepokalancgo
PoczęCia ;-.Jai~lli&lt;;tszc:.i\lar) 1
Panny, 8 grudnia, odbywa się pielgrzymka Cyganów na .Iasn;l C;tą":, Coraz II i.,:kv)'m lail1lcr,'sowaniem cieszy się barwna picłgrzymka Cyganów I Lososiny do Limal10llej II' II ojL:lI'ód/tll ie
nowosądeckim (15 września), którą zainicjował ks. Stanislaw Opocki II' 19X(, roku.
Ponad 90 lat liczy lielnik wykonany przez \I'yhitncgo ludo/nal\cę.
lalo/yciela
MuzL:um
Etnograficznego
w Krakowie, Seweryna Udzicl.,:. Ziclnik Inajduj'lcy
.,i.,: ohecnic \\ /.hior"ch
Instytutu Botaniki PAN w Krakowie stanowi dokumcntaej.,: przyrodniuil
do puhlikacii :-;. ld;ieli
!?o.'iliny w wierzeniach
ludu krakowskiego.
"Lud" t. 30. 1931.~. 3(, - 75. Na brtach liclnika (I-lil
kart) S. Udziela zanotowal nazw," laciliską rośliny .. jcj olicjahlil nazw.,: \\. j"'/yku polskim. naill,'
ludową i informację o przeznaczeniu
rośliny w ludowym Ieunictll'ic
i nl"gl\. Piotr Kcihlcr.
).1'

�opr&lt;lco\\ujący
licIni"
od slrony
bot&lt;lnicznej,
przedstawi l w swym
rekracie
iluslnl\\anym
pr/óroCl&lt;lmi
/(o,i'llm' ~\rią~alle ~ klIlIcIlI Naj.i'więls~ej Mw:!'! Panny IV "Liellliku Sewervno (!c/~ieli
., sl&lt;1I10lIi&lt;lC':Id.:cydll\\&lt;Iną
wii(blOŚĆ zasuslOnych
roślin,
W oil II iOIl.:j ths"lIsii,
jab
się wywi'lzala
na zakończenie
sesji, odnotować
naleiy glosy
\1&lt;lgd&lt;lIcJl\ i\'1Lres i Krystyny
Grainy z Żywca, z których
pielws/.a
mówila o pielgrzymkach
!~ II CI&lt;ln na .Jasną (ilJri( i do Rychw&lt;lldu, druga wspominala
swój udział w asyśeie krabl\\s"iej
II cl:lsi.: odpustu
Wni.:bo\\/ii(eia
II' Kalwarii Zebr/.ydowskiej.
Scsji "Ori(downiCllo
nasIa" towarzyszyla
czasowa
wystawa
(24.10-27.1 1.191):' ro"u) pod
II III ,amym I) Ildcm aulorstlla
Anny Spiss. Ponad 100 obiektów,
67 fotograłii uarno-bialych
I kolorOII ) ch zc Ibiorów
[vlu/cum Ltnograticznego
w Krakowie
i prywatnych
ilustrowalo
różne
asp.:"tl
"111111Mal"i
Boż.:j. tradycyinc
i wspólczeslle
formy religijności
przede
wszyst"im
11Idollq
A \\ii(c z jcdncj
strony oorazy,
rzejby,
grati"i
o tematycc
maryjnej
z warsztatów
&lt;Im&lt;lIors"icll i ludOl\lch,
"tradycyjny"
oltarzy" domowy,
stare druki odpustowe.
obraz"i dclVoc)jnc. I drugiej \\spI\ICleśnic
dostępne,
obliczone
na każdy gust i kieszeń dewocjonalia.
w tym
laU,: "ie; odpus\o\\l,
! a uwagę zaslugiwaly
dwie "arty z Zielnika S. Udzieli z goryczką
i koni·
ClI Iq. po raz pinwSly
ckspollowane
na wystawie mU/.ealnej. Eksponowane
liltografie
z lI'ezesn~ cll lat I ')(,0. po I l)'):' rok wlącZllie. ukazywaly
m. in. wnętrza mies/lalne
z różnych o"olic
Polski I \\idoClnYl1li olliJrzykami
domowymi,
obrazami
Matki Bożej i innymi dewocjonaliami.
nNi(J1nlc kapllClki
J1r/ydroine.
pielgrzymki.
procesje,
odpusty.
Specjalne
miejsce
zajmowal
1()IO~13IiCln) leporla!
l, odpustu
Wniebowzięcia
IV Kalwarii
Zebrzydowskiej
z udzialem
asysty
cie'/l lis"ie,i. Obverne
"omelllar/e
!Iloskl,' !1&lt;ll1o/elisl\\a i "ultu Mat"i

do nie"lórych
zdjęć
Bożej w Polsce.

pozwoliły

zwiedzającym

wczuć

się

I\'

at-

.4nna Spiss

\\YSTA

W A "POI.SK IL OPISAN IL ŚWIATA"
W MUZEUM
ETNOGRAFICZNYM
WI: WROCLAWIU.
WRZESIEŃ
199.5 - WRZESIEŃ
1996
KONFI:RLNC.JA
AUKOWA - ..POLSKIE
OPISYWANIE
ŚWIATA.
Ol) F,\SCYN;\UI
E(;ZOIYKJ\
DO BADAŃ ANTROPOLOGICZNYCH".
WROCLA W, 4-.5 P AŻDZIERNIKA
1996

\\'l' IlT/eśniu
I &lt;)').5 robi w Muzeum Etnogra1icznym
we Wroclawiu
zostala otwarta wystawa
..Pols"ie opisanie
św'iala", ktllrą zorganil.Owano
z okazji setnej rocznicy
powstania
Polskiego
TOII,U'/I'Sl\\a ł.udo/n3\\c/ego,
(ilównYI1l zaloieniemtej
e"spozycji
bylo zaprezentowanie
wkladu
1',)la"ó\\
\I ..od"l·y\\anie"
ś\\ iata, dlatego
lei. szczególną
llll'agę
poświęcono
sylwetkom
IlP'luegolnl'ch
uuonych,
podrói.ni"ów.
a niekiedy i zeslańcól\
pols"ich oraz przedstawieniu
ich
chH'l,bku i osi&lt;lgni.;ć II zakresie badali kultur spoleczeństw
plemiennych
Afryki, Azji, obu Ameryk
OW! Australii
i Oceanii,
Dokumentacyjno-ilustracyjna
część wystawyobejmowala
biogramy
i i()lograli.:
bat/aC/y
i odkrywców,
mapy z zaznaczonymi
obszarami
eksploracji,
materialy
arehi\\alne.
opracO\\,lni&lt;l
naukowe
oraz zdjęcia,
klóre przybliżyly
egzotycznc
realia
iycia
spo!euności
zalllicSI"uj,\cych
poszczególne
kontynenty.
Najbardziej
przemawiające
do widza
b~ II Jednak eksponaty
pozyskane
i pr;:ywiezione
do Polski z licznych
podróży
i wypraw,
pochodz&lt;lce ze zbiorlm
dwudziestu
"ilku muzeów w kraju oraz od kolekcjonerów
prywatnych.
I:bpo/ycja
liC/yla ponad 1000 zabytków,
przedstawiających
zarówno
elementy
kultury mateIlalnej. jak i dudlOwCj,
Moina
więc bylo podziwiać:
stroje, maski obrzędowe.
instrumenty
nlllz~ Cine. Imlli, ceramikę. rzeźbę. bi),uterię, księgi liturgiczne,
naczynia rytualne i wiele innych
pl'ledllliotów.
Wyi'ltkowo
atrakcyjne
oyly prezentacje:
autentycznej
jurty mongolskiej
.-- na
d/iedzilicu
MU/.eum. a IV salach wystawowych
_. fragmentu zagrody plemienia
Somba z Beninu

�z pełnym wyposażeniem
gospodarczym.
chaty Indian AmazOliskich or~lz ..dol11u dllcIH\\\" znad
rZ.eki Sepik na Nowej Gwinei i obo7.0wiska australijskich
Aborygcnó\\.
Autorami sccnarill'l\
każdej cz,&lt;ści wystawy - prezentująccj dan)' kontynent··
hy li odn;bni kOl11isar/e: Arl'~ka .Jiled
Lapot!. Allleryka Północna i Południowa - Janusz Jaskulski. Azja .- .Janusz KanIOcki ... \uslriilla
i Oceania - Mieczysław Strzechowski.
Scenariusz dokullli:ntacji hódIO\\o-ikonllgralic/.l1l'.J
Opl&lt;lcowal natomiast Antoni Kuezytiski. Wystawie [owarzyszyi
inlilrlnator I leKslilllli :\. KuC/\ nskiego . .r. KanlOckiego i .r. Jaskulskiego.
przybliżający
sylwetki najbardziej
zJlan\Th polskich
odkrywców i naukowców. Zamknięciu wystawy towarzyszyla konrcrencj&lt;l nauk'l\\i1 pl. ..I'llhkl':
opisywanie
świata. Od fascynacji egzotyką do bathlli antropologiClnyeh"
Imgani/O\\ilnil
\\i:
wrocławskim Muzeum Narodowym \V dniach 4-5 paździcrnika
I '-)'){, roku. \Vsp(')lorganl/almanll
konferencji
byli: Muzeum Etnograficzne
- Oddział MUZCUlll Narodowcgo
\\l'
\Vlllcla\\ lU.
Katedra Etnologii
Uniwersytetu
Wroclawskiego.
Stowarzy szenie .. \Vsp,'llnotil Polska" mai
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze.
Celem sesji było pogłębienie
znajomości dorobku Polak()\\ w pOll1aniu kulllJl' IlldO\\\ch
i pierwotnych świata. Uwzgll,;dniono nastl;pujące aspekty tego zagadnienia:
- podróże i tułaczki - początki etnografii pozaeuropeJskiej.
110we postacic. niollalle rclacJe:
- sylwetki polskich obserwatorów
i badaczy zainteresowanych
proIJlclllal\'ki\
elnologiuln
pracujących na różnych kontynentach:
- polscy podróżnicy i badacze w sluł.bic nauki innych krajów. POWiiVill1i znalIkil ś\\iatll\\ ~r
- polskie ekspedycje
etnologiczne
po /I wojnie światowej
. s)'nlCla osiąl!ni.,:ć badawcz\eh
polskich wypraw do Azji, Afryki. obu Ameryk, Australii i Oceanii:
- historia pozaeuropejskich
zbiorów etnograficznych
w polskich pladl\\-kaeh JJlul\:alJl\ch:
- zgrollladzone
przez Polaków
kolekcje
etnografie/ne
znajtiuji\Ce
si.,: \1 Zil!-U',1I1ic/n~
ch
placówkach muzcalnych:
- archiwalia i zbiory Illuzealne jako źródło poznania kultur ludów pozaeuropejskich:
- polska fotogratia i film etnograficzny dotyczące ludów ponlcuropejskieh:
- procesy kulturotwórcze
w spolecznościaeh
pozaeuropejskich
a metod)' i koriL' bada\1 Cle.
Konferencja zgromadziła kilkudziesięciu
elnologów z inslytutów nallko\I\·eh. lIniwers\ IcH')\1
i muzeów całego kraju oraz naukowcó\v reprezell1uj'lc)'ch
takic' dz.jcdzin\ nauki .. i~lk hl,tolLI
i geologia. Wygłoszono
:10 referatów zgrupowanych
w blokach poświ.,:conyeh
zagadnlenlo!11
ogólnym oraz poszczególnym
kontynentom
(ich teksty z.ostan'l opubliko\\ane)
l iczC\lnik()\\
i gości powitali Mariusz Hennansdorfer,
dyrektor Muzeum Narodowego.
oraz przc\lodniezae~
konferencji prof. dr hab. Aleksander Posern-Zielitiski.
a lak/c jej ,ekrctarz. n&lt;lllkowy dl Antoni
Kuczyński i kierownik Katedry Etnologii Uniwersytetu
Wroclawskiv:go.
prof. dr hab. I-:d\\ ard
Pietraszek.
Referal wprowadzający
w omawianc zagadnicnia - Badollia lio::acuml)(~lskJ(' f ich lilieIle,
w etnologii polskiej wygłosił prof. Z . .Jasiewicz (Poznań). a kolejn)' _. I-."Ino,l'.{"(/jio
l)(ilsko ilU
pogranic::ach (XIX/XX w.) - prof E. Pietraszek (WrocJaw). () polskich badaniach na kont~ nc'nciL'
europejskim
traktowały
następne: dr. M. Trojana (Wrocli1w) - lioslr::e,l'.oJ1iel)ce:: polskich
podróżników cywilizacyjnych dysproporcji na kon{yneJ1cie europejskim (XIX XX \1".). dr T. l1airasauskait e (Wilno) - iv/alerialy Anioniego lv/uchliiiskiego da prohlel111111'ki(olorsluei i :':ldlJ\\s/(f~/
::po/. Xf.!r:w.. mgr E. Kulak (Wroclaw) - Hiszpwiskie lwice ludowe \1' polskich olJisacli podni.:.!
i dr. D. Rotta (Katowice) - Pierws::y opis Islandii:: 1638 roku. Dr B. Rok (Wroclaw) przeds{;r\\ il
tekst pl. Wyobrażenia o ludach .~lt'iata w kalendarzach polskich .\TII Il'ieklf. a pro!". B. I'a,ierh
(Wrocław) -- Henryk Arctowski i Jan C::ekonowski u' roli ek.lper/(ill· 1111 kOlljerencli I\Crsul.lklei
W 1919 roku. Zbiory
muzealne i archiwalne z.ostaly omówione w d\\óch rekraIach: mgr \\". 131i1charskiej (Gdmisk) - Zbioly pozaeuropejskie Mu::euf11i\'lIrodowe,'&lt;,o11'(idwiskIl Draz mgr :\. St\cZYłiskiej (Lódź) - Pozoslalo.~ć akfOwa Miejskiego ivfll::elllll UllograjiC::llego IF I.od::ijako ::nidln
do bad({Ji nad polskim opisaniem świata. Kolc.jne wy,tąpienia
byly 1.\\ iązane I (lccanią: mgr
W. Blacharskiej - Obraz krcyowców :: Mór:: PollldlliOln 'C!I II' .n '11I-IFi£'c::lle)reioCli .kcego
Forstera. dr B. Kopydłowskicj
(Wrocław) - Wklad prof ..l/eksolldra !-ec/III (ind/ell'skiego
"

�3_~7
f'u::llollie

kllll/OT l'o/ille::ljC::l'ków

oraz dr. W. B.;bna (Wrocław)

- Polskie opisanie Paplli-NOl1"ej

(;\l·lJlci.

Drugi dlieJ') obrad rozpoczęla

prof. M. Paradowska (PoznaI1) rereratem Polskie XIX-lriCC::/lC
l:.aeiJ'lskiej. Temat ten kontynuowany
był nast&lt;,:pnie przez
pror ,\. l'osel'l1-/ielil1skiq~o
(Poln&lt;lIi) - I'ol:;kie badania etnologicne w Al11elyce Lacińskiej (i)()
1'J-I5 mkllj.
RÓ\lnie/
następne
wystąpienia
dotyczyły
kontyncntu
amerykańskiego:
prof.
/ \\'ojeika I \\larS/illla) - C::lowiek \Vl)iel'\l'otnyl11 ,~rodo\Visku Amelyki Poludniowej (pr::yrodnicy
1)(';S(,l 11.\'1.\' l1"iekll o IlIdoch .-IIIU'lyki Pld,j. dr. S. Czarnieckiego
(Kraków) - Nie::nana relacja
NIldoifil /.lIhe/'(/ :: ISSS rokll :: prac geologiC::/lvch IV Cac/weta (Argentyna). mgr. .I. Jaskulskiego
IPo/n,II'l) i Illgr. f\1. I(airskiego (PoznaJ1) - lJorvs !"'Ialkin ijego badania /lad Indianami /lm.el~l-ki
l'o/lIdllioll ci oral Illgr n. Kohlltnickiei (Warszawa) - Konstanty Podhorski, podró=nik :: dalekich
~reSfjll 'l'lst.;pna
o,;ść sl'sji zostala poświ&lt;;cona Ali·yce. znalazly si.; w nie.i referaty: mgr.
.I. 1.;lpol\;1 (Sloecin)
I !is!o/'w ~hio/'(jw I)()::aellropejskich (po::aafrykwlskich)
Mu::ell/II Narudo1l(',~1I II .\~('::ccillic
o/'(e .·/rcIU11'II11lD::iolll i l~tnologicne
ekspedycie af;'ykwlskie
Mu~eum
\ilrorloll·&lt;'.~(} II' .\::c::ccillie
::hi()I~\' IllII::eallle jako ::ródlo etnografic::nago
po::nania tego
j,olll1l1el7l1l. nlgr. .1. Rosia (OlkUSl)" f)r Hogdon Szcygiel i olkuskie Mu::eum /lfrvkani.l'tycne.
dr.
R. V olbrich;1 (PoZna"l) -. Un'ku :: h/i.l'ka i:: ochlali, mgr .J. Bar (Wroclaw) - Jan C:zekanowskijoko
c'111(liu,~-afn-kallist{/ilU l/e sll'Oie/ elmki. dr. A. Żukowskiego
(Olsztyn) - Polskie badania etno/u-':il'~I!(' II
linn'
I'ullii/llimle/,
dl' i\. Barskiej (Opole) - Org({ni~({cja pr::estrzeni w M::ohie.
\\ ".,ldlnll11 bloku. dOIIC/,\cym Azji, dr i\. Kuczyilski (Wrocław) wygłosi I dwa rekraty: Ohm::
f..(I~uc/ll'lulili 11'1"1/.1'1.11'/
lile/'(/Ilir~e ::eslm7c::ej .'(IX stulecia oraz Bronislowo Zalewskiego opisanie
I"cuc;,sl,/(',~o llidli. mgl ;\. (ira!T (Kraków) mówi la o Zesl0l7cach polskich w md::ieckiej A::ji
&lt;rudkoll'e/ II I'::usie II IWIII)' ,~\I'iotml'cj. prof. F. Rosil1ski (Wrocłav.')
prz.:dslawil
sylwetk&lt;;
1i.'lIcddlu 1'11101.0
I jl',t',1I 1'lIdI'lJ~ dll .\Iongolów. dr .J. Kamocki (Kraków) wys!&lt;\pil I. referatcm pl.
i?,lcil'lIl'Ski i Sil'i/ledi.
h,/(/oc::&lt;' pr::yrodl' i etnografii Jawy. dr M. Tracz (Kraków) - ,~\I'ieckie
,';'!!('::&lt;' .~\(·ii'!l'g() lIIilIsIa
.Iero::o/ill/{f \I' polskich )&lt;.'f.,'(-wiecnych relocjach pielgr::ymich. a mgr
\V"I;lI·\sf.i (\\.'rocia\l·)·
/.il'lIIiu ,\\Vi(IO 11' ocach ilndr::eja Jordana.
!'o kili.dci C/.;ści konk:rencji odbywaly się dyskusje. którc wniosly wick interesujących
uSlaicli II dziedzinic historii polskiej etnografii. związanych z wkładem polskich podróżników
I n;1I1f.OIIC.'1I1(nic ll'lk" etnolog(lIv) IV..()pisywanie świata".
['c'II&lt;'lrcllie ('llIo,~rcl/iC::/le

II'

"/lIIel)'ee

Hanna Golla

SI\II'-!/\I{II'M
POLSKO-SLOWACKIE
DOTYCZi\C1-: ETNOLOGII MIASTA
..IT!\IC/NI.
I SI'OI.lTI.NL
I.RO/,NICOWANIE
MIASTA NA PR/YKLAOZIF:
W ;\RSI./\ WY I BRATYSLA WY (DO 1939 ROKU)",
\V;\RS/A \VA. X-lO PAIDZIERNIKA
1996

/l'll/llium;lnie
clnlC/nc i spoleC/ne miasta na przykładzie
Warszawy i łhatyslawy
XIX
I plcrllv.e.i po/mIl
XX II (do 1939 r.) bylo tematem trzydniowego
seminarium
polsko,1,111dckiego. kl,')le mial" miejsce w październiku br. w Warszawie.
InSl\ IIII ":Inolllgii SImlackiej Akademii Nauk w Bratyslawie od pewnego już czasu prowadzi
hilddnia n;Jd problematyk'l funkcjollowania
spolec7llości dui:.ego miasta. rozwoju różnorodnych
l.lInl f.nlIUII i ol'lC/ajm\()ści
- \I' odniesieniu do prleszłości
i wspólezesności.
Wyniki prac
c!Ol'/Ckdh '1\' \I'icln publikacji i byl)' podstaw'l podejmowanych
\I' tym ośrodku prób syntetyczneg" ui,:cl&lt;1 Sll'l'oko poi\'tej c!nologii Bralyslml')'. Wysunięto
taki.e koncepej.; realizowania
!'lllllWkgic prl.CI. f.ilf." ośrodk(l\I' naukowych programu badania innych miast środkoll'Oeurol'c.i,kicl1 SI\lorlllol1\
lo ha/&lt;,' Illalerialo\l'l dla wspólnych badail poró\ln3wczych.
Ltnogralicznl'

:~ Lud l. 1..\:\1\·

�badania nad społecznościami
Warszawy, w odróżnicniu
od laall&lt;1I1Sll\1 ~lIllch prill' dOlI ClaCI Cli
slolicy Słowacji. znajduj'l się dopiero w I~lzie POCli(lknllej. Warv,lll"kil'
środoll ISkil dalii d"
wypracowywania
zrębów szeroko zakrojonego projektu billi&lt;U·1.
Przedsięwzięcie.
jakim było zorganizowanie
wspólnej se"ji polsko-,I(l\1 ~lckicl. l11i~do II i,'c
umoż.liwić nawiązanie ściślejszej współpracy oraz wymian.,: doślI iadudl
mi.,:d/l "bil O&lt;-;lodbllll.
Zaistniało
ono przede wszystkim
dzięki wczcśniejv)'m
kOJllilktom n,llIkll\\\ nI dl'... \ndr/".I~!
Stawarza (Warszawa)
i dr. Petera Salncra (Bratyslawa l. k[I\r/y h) Ii n'1I1n ież pOIllI '/O(i&lt;tll elllll
spotkania.
Sesja została zorganizowana
przed WarszalI ski Odd/ial
1''11. i Instl lit! "InIl ,lek:
w Warszawie przy współpracy Muzeum Woli rOdd/iał Mll/eUlll I Ii"IJJrIl'Ine!ć0 lU. "I \\,IIVillI\'
Honorowy patronat objęli: Prezydent m. st. Wals/,lIIy Marcin SlIi.,:eieki i ..\lllhils~ldor Rl'pllbllk:
Slowackiej
w RP Marian Servalka. Wśród rekn:ntów
i IIC1estllik'\1I spolkallla 1Il,Ii-:.rli .,J;.'
zarówno etnografowie jak i historycy. mialo wi.,:c ono illterdyscyplin~IrI1) char&lt;lkler. \\ IlIi'!/"l;
I. nakreślonym
zakresem chronologiCl.nym
(XłX w I pOCI. XX II.) POl"!'III": lIi.,:ks/O',C;
wystąpiell stanowiły źródła o charakterze
historyCl.llym: archillalia.
pami.,:llliki. IIspomlllelli~1
prasa, kalendarze
i innego typu wydawnict\la.
jedynie II niclic/Ilych
pr/I padkach istlli,d"
możliwość odwolania się do konkretnego
materia/u pOI.) Skallq.'(l ml~ltllla kIIl~st iOIl,IIII1S/t\1Iil ClI
ankietową.
Uroczyste otwarcie seminarium odbyło si.,: R pa/.dl.ll:rnika II Insl~ tucie SI')\lackllll pr/l lIilC\
Krzywe Kolo w Warszawie. W tematykę obrad Wproll ad/iii l.ebr&lt;llI) ch dl ,\ndl/ej "lali al'I ! dr
Peter Salner. Dwa inauguracyjne
referaty wygłosili: prof. dr hah. Marek j)J'(l/(I(JII~ki (/.IIIICI,',;
i sfloleena s/rllktllra War,cm".l: li' la/och 19/-1-19-1-1) i /u/.ilnlla Iknllskt\la
(.\jJiJI"C:llo slndl!!r,;
Bratyslawy w lalach I 9()()-1939). W dwóch nast.,:pnych dni~lch IICle,tnikl'1I1 &gt;Clllinilrilllll ""&lt;ill'
Muzeum Woli. Program /Ostał tak pomyślany. aby IInwżlill ić pOJ'('1I1!lanil' IlIalcliitlll II IH'C:lli'lle
problematyce
dotyczącego
Bratyslawy
i Warszall'y
01',11 ,"skusi\:
Ilad nillJ. 1':/cd'I;I\\ i,"h'
dziesięć obszernych referatów poświęconych
zr()/llicOII~lIliu SpOIcClllllści ohll l1Jiast. iitri""II" '1,:
plaszc/.yźnic wyznaniolVo-narodO\lościowej
jak i spoleClno-oln CIajolIcI. \\. Il'klacie: \\il's!:]I'"
GI&lt;,;bockiego i Karola Mórawskiego
(Ohycal ,~\I'iąl('CIIY
IJ'lIrS~({\IT II .\1\' I 110 liI)(: .\ \ i! ,
IV syntetyczny
sposób przedstawiono
roczny cykl świ.,:tll\\allia pr/ulc
II VI S[kllll killoiicki,',
cz~ści mieszkalków
Warszawy
ubicglcgo
stulecia.
NaSl.,:pnc II) pOll ied/i h) I) prl'/l'lllile,,,
wyll ików bada.] szczególowych
dotyuąeych
konbelnl'Ch
llbs/ar()1I I) ci;1 'pOIcClllll-kulllll;JlIlc'~"
obu miast. Dla Barbary I'etrozolin-Skol\d'otlskicj
(/w'ic
t()\J'ilr:lsl,IJ-IJf,lCiI/(J\I"
IIIICil.'.!l'lh
wars~all'skiej w Xf)( w.) mikroskalą
/ycia towarzyskicgo
d/il'lI i,;lllaS[ll\1 iec/llL" \\'IIVilll.'
St;l!&gt;
si.,: glośne Ivówczas salony prywatne. Maria !':jchl11an (f'arl,i i ogrodl' \1' hllllllr:" /I flrs:oll I
kOlliec XVIII i wiek XU() skoncentrowala
się na parkilch i t\t.'rod'lch II ,liS/iI II ,kich .Ii1k,'
publicznych
miejscach spolkal]. odpoczynku
i rozr\llki
mieszk;1I1c,')\\ l1Jiast,J. RL'!clat Ikll\
Mannovej (f)~i({lolno,\:ć slOwor:ys~ell \V Bratysl({lllie 11'la/{{eh IS')(I-193i)) In'l I kolci plC/ellucl'l
hadaJ] nad rolą, jaką odegraly stowar/.yszenia
Imllysi&lt;lII'skic II OIt.'allizllll iIIliII /ycia kllilllr~till\'polilyCl.nego różnych miejskich IvarsllV spolecznych . .I;IKo miknlsolld.,: CI":ŚCI /) cia lOll itr/l ,kiego miasla potraktowano
anałizy organi/ollanych
pr/Cl te instytucje doroCllI\cl1 hili !lIpL'ill;"
inny punkt widzenia na d/ialalnośl~ spokClno-klllturalnycll
Stll\lill'/~S/Cll II '"/IIIe:'IC'llill ,i,'
Warszawy laprezentowal
Andrzej Stawar/.
Było to ohs/.crt\c 01];(')11icnie i lIpor/itdk"",lll'"
dotychczasowego
stanu badail, zt:. zlVrÓceni&lt;:.m liII agi na pr/elniiln\. j;lkie 1;lch(ld/ill \1 ,p,'",,,,,
funkcjonowania
stowarzyszell wars?alVskich \1 okresi&lt;:. prz&lt;:.d i po piel'\\ve.j lI(ljllle ''.1 i~l!olle:1
Ostatni dzieil obrad zdominowala
tematyka struktur)
II)'/Ilanioll O-llitrodlll\(lśCJ(II\ e.\ •'''l!
miast. Danieł Luther (Nocjonali:;m 11' ::yeill slJOlecllym IJm(""'fO\lT
II' lo/(/eli li) IS- l ')3'\) liii:!! 'i,'
problematyką relacji między poszClególnymi
grupallli n&lt;lrodowościo\\\
IIIi III itl'. ,-I~I\\\ lit! Illic'dl'wojennych. Przedstawiona
analiza stosunków ctnic/llych
dotYClyla nI. ill. politI ClilI ch i pr,,\,nych warunków ieh kszlalt()l.vania sit;, probkmólI'
IlI'iiViln)ch
/ funkcjonoll&lt;lnil'llI
II ll(iC'~I(
róż.norodnych
środowisk
narodowych.
ich aspiracjami
II ohliClII Il1Iieniiqi!Cej SI, ,:\ lU~Ic!1
politycznej,
zjawisk tolerancji i nietolerancji
II /yciu cod/.icnnylll.
\VI,[,(piellie
I'elnll '),d:~I'r~:
(Gmina ::ydowsko 11' Bratyslawie I &lt;)()(j- l 938) slanO\I ilo jlOd'UIllOII ,lilie h,I,I;II'1 ILld '-1'oicT/II('.&lt;::,
hratyslawskich
Żydów IV pierwszych
czterech dziesi.,:cioleci&lt;lch
Il&lt;ls/e!.'o \\leki!. S/CIl'l'(,III,:

�llll~lgl' POŚIII';COnO odd/ialywaniu
na jej losy wydarzei\
i procesów
"wielkiej
historii".
(Jmilll ienle pos/czególn\eh
grup narodowościowych
i wyznaniowych
Warszawy oraz trudności
/11 id/all\ ch / hadaniem lego t) pu relacji w odniesicniu do spolcc/llości
warszawskiej
uhicglego
'lu!ccia pr/\ ni(isl rc!l:rat .Iolanty Wiśnicwskicj (5;Jo!ec:no:,'ci
narodowe
i wy::naniO\ve
IVars::owy
'I /l'/,/I\I\'
l/)()e::
.\0\'1 Wyniki badat'l nad reklamowymi
ogłoszeniami
w bratysławskiej
prasie lat
dll ud/leSI\ ch I 11'/)d/lestych
XX \V. jako odzwierciedleniem
etnicznego
zróżnicowania
111k'ISCOII
c;.'o kupil'CIII ,I /aprczenllllvala
Lubica Faltanova. Zupełnie inne spojr/enie
na spolecznlhC du/c;.'i) miasla /aproponollala
Użbieta ManiI' (;ivcie cod::lenlle
w osied!och
Wors::owsklei
\/lIi/,be/lll\//e.I::/,oll/U\I(j
IV ukresie
JIli~d::Y11!()ieIlIlYJll).
Wyniki badai\ nad eodzicnnością
zostaly
tu skonli'llllOIl ,!lIC / /alozonYlll pr/CI Iwórców osiedli programem
urbanislYClno-archileklo11IC/ll\1\1I 'l)(l!cCZllo-kulluralnym.
\\
czaslc
11'11ania
seminarium
jcgo
uc/estnikom
zaproponowano
wiele
Imprez
lilII dl/I S/,!C\ ch spolk&lt;inie tOllar/yskic w Instytucie Slowackim. promocjt; wydawnietw .Journal
dl Irb,ln l'llmology"
llIal. suplementu
do "Encyklopcdii
Warszawy",
a także odwiedzenic
1\ill9all skich plau'lII ck lI1u/e,Jinych i /.akladów naukowych. Zapowiedziano
również opubl iko\\llllle Illaleriual,')\\ / scminariumw
wcrsjachjt;zykowych
polskiej. slowackiej i niemieckiej.
Jo!anla

RI("I

Wi.\:!7/ewsko

..11 NOIO(d!\
I /\NI ROPO!OGI/\
KULTUROWA
A BADANIA
KULTUR
),;\I,:YCII
I RI(dONAII/~W
W SPOLECZEŃSTWACII
NOWOCZESNYClI"
kONII.ląNC.I/\
UNIWI:RSYTETU
ŚLi\SKIEGO
FILIA W CIES/YNIE.
CILSZYN.
23 - 2.~ PAŹDZIERNIKA
1996

-

\\ dniach 2.\-2~ paid/il'rnika
I ()')(, roku odbyla sit; w Cieszynie
konrerencja
naukowa
"I
I ,Inlropoiogla kulllll'owa a badania kulIlII' regionalnych
i regionalizmu
w spoleCleil,11\ach 1](\11oczcsn\ ch" ()rgani/atorami
kon!l:rencji
byl nowo utworzony
laklad
Etnologii
',1 111',1\lucic Nauk Spo!cczn)ch
i Nauk o Kultlll'ze Filii Uniwersytetu
Śląskiego w Cies/ynie.
kOIllikI :'\,Iuk I·,tnologicznych
PAN Ol'a/ Dom [lII'opejski CieszynUstrOll. Przewodnic/ąeym
1,,'nlcr,'ncii h\la prol dr hah. Irena Bukowska-FloreJlska
(dyrektor
Instytulu Nauk Spolec/nyeh
'\dllk o Kltllllr/l'. ma/ kierownik Zakladu Etnologii Uniwersytetu
Śląskiego Filii w Cies/yniel.
,c~lel:ll/l'llInaukolll
In kon!l:rencji·pror dr hab. Wieslawa Kor/eniowska.
!&lt;Isddllic/\ III celem konll:reneji bylo przedyskutowanie
problemu limkejonowania
tradycii
i,I:IIU(()1Ici I pl/e/) II all ill II i.;/i lokalnych IV spolec/eilstwaeh
nowoczesnych
1\ odnleslen
iu do
i" (!hklll,I!\ ki regiolliJiIlC.i
I (OCZ\Slei'0 0111,Ircid (!brad II ('enlrum Konferencyjnym
Filii Uniwersytetu
Śląskiego w Cie,(\ IllC dokl1l1,Ji p(()leklOI l !nillersytetu
Śląskiego Filii w Cies/ynie pror dr hab. Alojzy KopoL/c'!" klt'l\
II SIlOil1l IlIauguraeyjnym
wystąpieniu
powital pr/ybylyeh
uczestników
i gości.
Ie ,110n\ m;.'ani/'llol'l·lI\ kon!l:rencji IIszystkieh zebranych pr/ywital przewodniczący
Komitetu
'\~llIk LtIIOI0i'lczl1\ ch PAN pwr dr hab. Ibigniew .iasiewiC/. /wraeająe uwagę międ/y innymi na
!,[kl. 1/ kOIIIl'le'llcia 111\1IlIlcjsce w lIaimlods/ym ośrodku etnologicznym
w Polsce.
SeSIC plelllllll'l olllm/\Ia
pwr dr hab. Irena Bukowska-Florellska.
która w referacie
\\ i'lllIl 'lti/,i.I'!C\ m pl f..lI!/IIIT 1'(',~/oll(//lIe \I' SI}()!ec::clis/H'{f('h
1I00l'Oc::esllvch
_. I)l'oh/ellll'
i j!l'oj!o.~i
j'Ot/'/ill.T n\lklcsllla ploh!cmatyk.;
i kierunki badllll nad wspóle/.esnymi
spoleC/nośeiami
:·,-'~i\)ll;I!Jl: Illi

koleln,' Il'lelal\ 1I\;.'loS/OIK Pl/C/ pror dl hab. Annt; S/yll:r (Instytut Ftnologii i Antl'lll kllIIUI'l!IIC.i l :nlllcrS)tetu
im. A Mickiewicza w Poznaniu) Reg/ollV pograllico
- ,~rllf!l'
,_, ~h/()I'()lIu,i/') /(e//e/,s/"
III/d /)f'()h/cllw/y/;ą
/ lIIe/odllllli
!JlldOli. pror dr hab. Kazimier)
Wódz

�340
i prof. dr, hab, .lacka Wodza (Instytut

Śląskiego \\' Kato\\ ica"l) Ne,o,:illBukrab)-I{ylskicj
l/akbd
Kultury Wsi w Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN, Warsza\\a) 'va sll'kll kllltur t,alC,'&lt;()I'I&lt;'
po::nawce i (~vlel'l1atymoralne. sprowokowaly
oi:.ywioml dyskusj.,: i liune polemiki,
Popoludniowa
sesja pierwszego dnia obrad odbywala siy II trzech sekcjach Ohra,h sckeli
pierwszej
skupione
byly wokól
problematyki
określone,i
jako ..l{cgionalnil
Ś\\ lildol1JOŚc'
odrybności
a inicjatywy
spoleezne",
Prof. dr hab, Teresa Smoliliska
(Katedra
I'olklo['\ st) ki
Uniwersytetu
Opolskiego)
wygłosila
reterat pl. O potr::ehic IIto:'sallliallia
sir; :: re,o,:i()II('/l1
Spolec::ne inicjatywy jolklolystyc::ne,
w którym przedsla\1 ila in icjat) \1y dot) l'/al'C pouueiil
przynależności
do rejonu jak i wiedzy o nim, podejmowanc
przel inst\'tuCjc i 100\ar/ysl\\:1
spokezno-kulturalne
na Górnym
ŚI&lt;lSku, Referal dr I\\on)
Kal)/iilskiej
l/aklad
FInolugIl
Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, Warszawa) S\Fiadolllo,I'{ ()dn:hlla,\:('i larloriolllel
ll,/lli/lnaliII'I1Y w perspektywie

rOlvej

a poclIcie

Socjologii

Uniwersytetu

anali::v więks::o,\:ć i I'I1niejs::o,I'ćoraz dr lzabclli

pr::ynale:':no,\:ci

regio/1olnej

(no pr::,l'/dod::lC' l'olakll\1

=

liiallJl'lIl/l

h\ i

podsumowaniem
prowadzonych
przez. ostatnie trzy lata badali terenowych
Ilil Iktlorusl
!'rul. dr
hab, Teresa Karwicka (7.aklad Ftnologii Illstylutu /\rcheologii
i F!llologii I illillcrs\ Il'lu .\liko!it.lil
Kopernika.
Toruil) w wystąpieniu
pl. C::v "."lIjawv są regionellI eIlUl,o,:mjiclIl'IlI'
\\\lii/Ilib
współcześnie
funkcjonujące
cechy odrybności tcgo regionu, ..KS/,talt kultury re~ionalllcj il liderzy" byl tematem sekcji drugiej, Ks, prof. dr hab, Francis/ek
Rosil'lski l Kalcdra iClIlU!(lgil
Uniwersytetu
Wroclawskiego)
w reteracic pl. Rola dUc!I(}lI'ielistll11 11 kClallullwliu
1,1I/llIn
regionalnej mówił o wplywie religii na kultury danej spo!cClności
orill o illicply\\ ach I li/iitl~tIności kulturalnej duchownych
w społeezei1stwach
lokalnych, f)/ial:t1ność !nisj i i dUl'lw\\ IClisl\\ it
W Papui-Nowej
Gwinei w dziedzinie
oświatowej,
kulluralnej,
IncdyClncj
i cll,ll'\ latl \\ Ih,,i
scharakteryzowal
ks, dr Wojciech 13~ben (Thursday Islanel. /\ustral iii) \\ rc!Cracic lal\ lltlO\\ iill\ In
Rola duchowiel7stwa
Gwinei,
Wystąpienie

w ks::tałtowaniu

wspólc::csnej klllturF spolec::clistll'

tJil'nl'O!lll'Cil

liii \

Ul! ,':

prof. dr hab, Anny Brzozowskiej-Krajki
(1llstylut I:ilologii
I'oi,kil'j
Uniwersytetu
im, M, Curie-Sklodowskiej
w Luhlinie)
NeglOlIll/i::11l .1'11'(11.\1'1 /;II'IUII rC{,,!!.lI
parac~vgmat podhalański
i jego mlltacja alllerl'kllliska
uka/alo
\\ spl\lnoto\\ y i intc~ruj~!e\
charakter
podhalai1skiego
ruchu regionalnego
przcnicsioncgo
\I
kr~'gi ~I"ralskil'i el1ll~i'~lel:
w Stanach /jednoezonych,
Obrady tej sekcji zakollC1yl komunikat mgr l'iotr,l \\qsali (killedr"
Socjologii Kultury Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskiego)
Uder li' SjJO/I'I'=U(),\ClIulwlue/
Sekcja trzecia z,~jmowala siy prohlematyką:
..Regionalizm
\\ S/lucc ludo\\c,j i kullurll'
masowej a tradycyjne wzory kulturowe wspólnot regionalnych",
Przedstawiono
11'/\ rcl;:r,lI)
Prof. dr hab, Barhara Bazielich (Katedra Etnologii Uniwersytetu
WroClil\\.skicgo)
\\ !Cll'rilei,'
Problem regiolla{,::mll w s'wietle CIlI-OIJcjskiej literal/liT dOlrc::ą('cj s=luki ludulITJ 1\\ I'I"ctla U\\ ,I~e
na zakres europejskiej
literatury dot)'cz'Icej sZ\lIki ludO\\cj a labe uka/ala, \\ "p;II'l'ill o 111c!ilIUi'l'
przedmiotu, próby podzialu Europy pod w/glydcm I)'PI')\\ \\yt\\oJ'(')\\ v,lukl Itldl\\\l'j I Il'll 'Pl'C\tiki, Dwa kolejne referaty związane byl)' tcmatycll1ic IC ŚI'Iskicm
Ili kl'\ stlnil k(lSSilko\\ sb.Jaros? (Katedra folklorystyki
Uniwersytetu
Opolskicgo)
w \lysi'IIJlcniu plllodowo
,\I&lt;/II-ICIl&lt;l\lc::e: lIieobecnoH: kllltllly
/llOsOlFej f:wrócila ll\\ag.; na skronIny dorohl'k
bada\\c/\
dOIIl'/i,C\
kultury popularnej na Śląsku, .Jej zdaniem fenomen kultury ślilskicj lil/I'atl'\\\illl\
pr/o pl'\ Im,l]
kultury masowej może dać bardzo interesujące rezultaty, Komunikat dr \\',llllh
lusiitlik (111'1)lUI
Śląski w Opolu) nosi tytul: Cłosy ,I:/qskich elit mir;d::I'lI'o/lIia li' "hli,.::/I :d('/'=elliil = OhICII/'!Ii.1
r::ec::ywisto,\:cią lIIies::kmiców ::iel11polskich,

Obrady drugiego dnia ro/począl prof. dr hab, /bignic\\
.I'lsic\\iC/ (Instyllit Illllilogii 1\lllr,'pologii Kulturowej Uniwersytetu
illl, !\. !'v1ickiewic/a \\ Po/llill1iu) \\\,Sli!PICI1Il'11l (U/ul/CIO i',gionali::m a Illigracje, [/\1:agi o ::ll'ią::kach :: iervtorilllll
1111 ::lenllllcll
I'II/nuclh'l
l =ilt'lludlil'
Polski, Prof. dr hab, Leon Dyoewski
(Katedra Socjologii Kultury KI ;1,) \\ rclCrilcic pl. IJL'/lI,IlI~
::lIac::ące to:'samości kulturowej \Jl spuleello,\:ci euroregiollu ,,/Jug" pr/,cdsla\\ il \\\ nikl I hild~tn

przeprowadzonych
na początku 1996 roku \\ pi.;eiu wojC\\'(\ll/t\\'~ICh Illilkrml'g iOllu ~Io"kn\ll ,wschodniego,
Wynikami
tychże baclal1 podzielili
si.; naslypni eh\aj rclCrcllci: Illgr l)aritl&gt;.l
Wadowski (Katedra Socjologii Kultury KUL) analizując wi~; lo"alllil i I\:giol\alni! \\ eurorc'gi(;;)II:
,,/Jug' 01''1/ mg!' Robert Szwed (Katedra
Socjologii
Kultu!')' K lii,) olll:l\Ilil}ll' lI\\illUllko\l dni"

�.141
d: ,1;ln,;tm Illi.;d/: grupallli clniCl.nymi. I'rzchicg procesó\v rcgionalizacji
;;r,ydów aszkenaE-yjskich
Lurop\ Srodko\\c.i hyllcmalcm
inlcrcsuj;łccgo rctCratu \\)'gloszonego
przcz gościa z Izraela pror.
dr Olg.; (joldherg-Mulkicwicz
(Thc Ilchrc\\' Univcrsity or Jerusalem). Niejako kontynuacj'l
[ej
[Clna[\ ki hyl kOlllunikat \\yglos/Ony przcz Illgr. Andrzcja Pccia (Zaklad Elnologii !nslyllltu Nauk
SI'0kCln:ch
i Nauk o Kullurzc Uni\\crsytetu
ŚI,\~kiego. Filia IV Cicszynie) Mniejs:o.vc· narodmw
'I")/"c:eli.l'llI·ie
/',,/s/,1C1i Ii' 1 S.l.
11

1/001·ocesmm.

/njiJrll/ucja

: badań

lo::sal11o.~ci spo/eC:llo-ku/lw"olt'ej

7ydóH'

Po pr/.er\\ ic ohiad(\\\cj
pror. dr hab. Urszula
Kaczmarck
(Inslytut
Kulturoznawstwa
tni\\crs: klll illl. i\. l\'1ickic\\iCl.a \V Poznaniu)
zaprczcntO\\ala
wyniki z badai'l poc/ucia
IO/'alllości narodo\\cj
na pograniCl.u polsko-nicmicckim
(woj. szC/ccillskicl.
Naslc;pnic mgr
1';1\\&lt;:1 S/lllidl (Kalcdr;! lćlnologii liniwersytetu
L&lt;idzkicgol wyglosil rckrat ~H" u siebie
!)r:ej(fllT
IO:.Wllun.';ci s/)(J/ecllej
\1'.I:nid
lIIie.ckw7cÓll'
pogranic::a
elilicnego.
Dr l'vlaria
SlllicJo\\ s"a (In,;[: [ul Nauk SpolcCl.nych Uniwcrsytctu Opolskiego) w swym wYSl&lt;lpieniu E-\\Tócila
Il\\agc II;! \\ ply\\ odd/ialywali
politycznych
instytucji pallstwa niemicckiego
i polskicgo
na
uheen) !-.sIlalI kullury spoleClclistwa
Sląska Opolskicgo.
Identyfikacjc
narodowc
młodzicży
II (ilUgl)I\i-;U Olll('mila dr l irszul;! Swad/ha (Instytut Socjologii Uniwcrsytctu
Śląskiego w Kato1\Icach) TClllatclll n:kratu \\ygłoslllncgo
przez dr. Tadeusza Kanic; (Zaklad Animacji Spo!ecznokllltllro\\,'j
Instytutu i\auk Spolecznych i Nauk o KulturE-e Uniwersytetu
Śląskicgo. Filia w Cic-;;:\ 1\ie I hyly 11ll1lC l.i;1II iska spoleezne i zmiany kulturowe na Śląsku CieszYliskim.
Element:
1\lellCll pr/cdchr/c.ści.iar'hkich
rUl\kcjonująee
w obyczajach
i przckonaniach
mieszkaricó\\
/v 1\ ICCC/) In)
1;lJm:l.cl\tO\\ała
mgr Natalia Trela (laklad
Nauk Spolec/nycil
Politcchniki
I.ód/li,·i
I'ilia II Iliclsku-Bialcj
i laki ad [etnologii Uniwersytdu
Śląskiego. Filia \\ Cieszynie).
Rckl;I!) mgr ktlrnclii I,ach (Katcdra Folklorystyki
Uniwersytetu
Opolskicgo) /lrcl/(!iclI£' jimm'
1.11/111'\1 .I/i/,o/I/jo
1/1/
/}()gralliclI
.';/ąsko-moro\l'skim
oraz mgr Doroty Świtaly (Katcdra
I·01"1(11'\SI: k i llni\\ l'I'sy1l:lu Opolskicgo)
/,lIdVCIIO.';Ć' odpllslów
IV lrodn:!i
śląskiej zakoliczyly
l\hr;ld) drugicgo dnia konkreneji.
Vii" 1\1 "k(enlem \\. [\,n\ dniu by I kOIlCel'I kamcralny \\' wykonaniu pracownikó\\'
InS[ytulU
\\\cI1ll\\;lIIi" \lhlz\C/.nego Uni\\crsytetu
Śląskiego Filii w Cicszynic.
\\ tr;:ccim. oswlnilll dniu konl\;rencji.
odbyla sit; scsja wyjazdowa
\\' Jastrzęhiu
7droju.
()bl"d\. odh:\\apce
się \\ 1;I·z.;d/.ic Micjskim. ot\\'orzyl p
ludcnt
\'1 iasla .!;Istl/ ..;hia ldroju Illgr inż. Janusz Ogieglo. Sesję tę wypclnily rcl\;raty prof c1r.
hab. \ \;111" S/.clL'p,"i.-;kiego (Instylut Socjologi i Uni \Vcrsytctu Śląskiego w Katowicach)
!?£'glOn
! !'('.'.:/I)//o!i:1I/ ,!!./imo.v/ąski
II' /wl'Spektl'll'ie
illtegracji
ellropejskiej.
dr. ivIicczyslawa
Trojana
Ii....;llcdr" 1':u1llIogii l 'ni\\ersy lelU Wroelawskicgo)
Wspó/ceslle
proces\' spo/ccllo-kll!tllrOlI'C
\I
/-.u/'(}/,ic \I \lT/llil/r:£' regiono/IIFlIl
i /)()/IadregioJ1a/nym
oraz dr Marii Lipok-13ielwiaczonck
(\lu/Cl!ln
Sh!skil' \\ KalOwicach) S:lIkanie .. ma/ej ojcy::m· ... LIJ1%gicne
Sllldilllll
\I'!e/ko/,II/'WO\l"!
:!&gt;lomlm.';C1 Ir::£'c:: (I l'l'chl/chl.
1)1' hab. /,ygmunt
Kloclnicki (Katedra
Etnologii
tlll\\ers\lelu
\\'rocla\\skiego)
\\ystąpil
I. inrormacj,!
O::ied:iclll'o
kll/turo\l'e
\I'
regIOnie.
II

Jil

!:c

I l/(!

/m ),-';/'(/IIII}\I'e .1!iIIIS1CrS{IJ'(/ /c'dllk(fcji Narodowej

rkolllllnikal-iIIjiJrl//acja).

l'mbullll)I\;lIIi;1 "ilkudniO\\ych
obrad i dyskusji dokonał prof. dr hab. lbignic\\
.l&lt;rsiewicz.
killII Sll\ i,'rd/il miedz\ innymi. jc konl\;rcncja byla znacz'lcym wydarzcniem
naukowym. a lal·je
PIC/CI\I;lc.ja 1\&lt;l\lcgo OŚlodk;1 I\aukowego. ldaniem
prof. Jasicwicza
konl\;rcnc.ia rzucila I\o\\e
ŚIII;i1lo 11" kultulY pogranicza.
potwierd/.ila
odrodzenie
się lokalności
i tcrytorialności.
Byla
kll!c:lnylll dO\lodeln na to. Ie etnologia poWili wspólpracować
z innymi dyscyplinami.
Konkrl:llcji ctnologlClnc.i \\ Cieszynie tow:lrzyszyla okolicznościowa
sprzedaż wydawnict\\
UIIlIICI';\ ICckich i puhlikacji Macierzy !.iclni (,ieszyliskiej.
Organizatorzy
zapo\\icdzieli
\\vdanie
pr/edSla\\ ion) ch na kon!l:rencji rc!l:raló\\ i komunikatów.
\;1 1;I~OIICI.L'llic n;lk.iy podkrcślić.
iż spotkanic naukowe \\ Cics/.ynic slan(milo
przcgl'lll
,t;IIH'\\ is" ,·lllologl·l\\. an[ropologó\\'
i socjlllogó\\' v\' zakresie badali kultur regionalnych
i rcgi()n:t1i/n\l1 Obiad: i ,"s"usje
poz\\oli"
ukazać nowe koncepcje bada\\cze a także aktualny stan
had;II'\ 11:1&lt;1ś\\'iadolllościq
tożsalllości
i odręhności
5poIcClJlu-kulturo\vej
. .I;lk sii; okazalo

�regionalizm
wymagające

współczesny
tu zagadnienie
o dui.ym Inae/.ell iu pO/nal1 CI)1l1 i pr,lIdl Clnl III
jeszcze eiąglyeh badalI i doeiekal\ teoretycznych.
(;r::('.~(

)J'~

.llldl'~('!

X KONGRES
AFEMAM
I II KONI'LRI:l\l'.I/\
i\IX-E ·-I'ROVr:NCE.
4 - 7 I,JI'(,;\

Odl.'!

1'",'

ILI{,\JVIIS.
1l)l)()

W dniach od 4 do 7 lipca 19961', w i\ix-cn-I'orvcnce
II IHYi\L\ivl (institut dc [~ccllcrche l':
d'Etudes sur Ie Monde i\rabe eLl'vlusulman) z inicjatywy i\FLM/\'Vl (f\ssociation
l·r'1I1,';li.,e pour
!'I-:tude du Monde Arabe ct Musulman - Paris) i LUR/\M I':S (1':1II0pC;11I,\ssocialJ()1I lor \ liddk
Laslcrn Sludies _. Oxford) odbyło się spotkanil: badaczy l.ajllluj'łC) ch si, ,II i,llc'l]] ;lIabskoIlluzułmailskim.
poświęcone kierunkol11 Ivspólczl:snych
badal'] europcJskich
KOI1),'I'CS1),'10111;ld/ll
ponad 500 osób z Europy, Afryki i Azji. Obrady toezyly si, II 71 sckci&lt;lch specj;dlSl\L/nlch
I'
sesjach plenarnych.
Inaugurację oficjaln'l poprzedzi la projckCJa lilnlll ,d!2ierski,'!.'o pl. ..\ ;("mik"
która Illiala miejscc w środę:; lipca o godzinie 21. 1'0 proj,kcji ()dln'I&lt;I ~i,' d)~kusi&lt;l II oiJl'Cllll&gt;ci
rl:iysera M. 130umari. 4 lipca 1996 r. olicjalnic Komilct Kongr,'su II o\(,h&lt;lciJ ('h. l.oulS I'rC/\'
dcnLa Uniwcrsytetu
d'/\ie-en-Marsl:illc
. .I. M. Le łkrrc. c1zi,'kau&lt;l Wyd/i;du l'r;l\\a. i\. V1:Jhl(lll.
dyrektora
IRI:M/\M.
R. Iberl. dyrektora
MMSII (Maison j\·kdlt,rLln0elllle
dcs SCIClh:C' ck
l'I'łomme
- jest Lo ośrodek badaJ\ regionu Śródzicm'Hlmmsk
ic),'o L I' J)umonl. pru) d"llId
i\lTM!\M
i D. Hopwood. prezydcnta ElJR/\:'v1ES, powital uczcstnlk('l\1
Ihl;1 ~polk;lIl'a pkn~lrl1c
mialy charaktcr tzw .• .Pytar\ otwartych",
zastaJlawiano
si,: bO\l iCIJl n;ld 101" i IJl()ili\lo'ei;lIni
badacza świata arabsko-muzulmar\skicgo
w pcrspl:kływil: 1(\/l1\eh d\sc\pllll
IldllklllllCh. [Jerc'k
I lopwood.
przewodniczący
EURi\MFS,
stawial nI. m. P) lani,}: .lak pronHl\I;IĆ II I lJli;lIl'.
międzynarodowe')
.Iakic są możl iw()ści i sposoby p(l/.n~l\\;m id pr;ll had;11I ClI ,'h. pnl\\;lci/illl\ c'h
\I' różnych
ośrodkach uniwcrsyl,ckich')
Thier\ Hianquis IIITacal UII;lg, lIa '"(lIsl;1 role h;IILiu;1
ś\liata arabsko-muzuima:\skiego
i tl'lldności natury llrgani/;lC\jJlC.I, kli)!'c nl,'kll',h llniellloillll 1;11&lt;1
prowadzcnie
()dpowicdl1ich badali. Natomiast tr/ecic spolk:inlc plell;lrtll' p(ld I'r/CII"dnll'lIlC'!l1
Fanny Colonna, poświ~conc
bylo pamięci I~rncsta (jcllncra.
IJnarle!2&lt;l II I l)')., roku. I·.nh&gt;t
(jcllner byljednymz
badaczy Maghrcbu, co wiclokrotnic
\I' lI\st;lpicJlill pllllkrc',I;lno.
Sesie specjalistYCI.ne podejmowały
ró;i.noroclne tcm;\II: religijnc (lip. ~dichcl ('IHlcikic'lI iu.
Claude
(J iIlol. Is/am.
(eXles
e{ protiqll(,s
l. historycIIle,
Sp"IeUIll'.
1iIcr;lck"-iCl) I" 'll e.
urbanisLycl.l1C. ekonomic/llc,
antropologiczno-ctnologicznc,
IH) \lsl,,\luesl1\
'" i;11 ;lrahki. "i·,'
sposób zaprezcntować
calości oma\l'iancj
problematyk i: po piCTlI Sil' ohc.I'll011 ;d;1 on;1 re')/n,'
kicrunki badar\, a po drugie .Icj wicikość (okolo :'00 WI s!:lpie,'1 rekr"l)
i k(l[lIllJlikal\ J I )1;llcg(}
leż. pozllalam
sobic na przedslawit'n ie Jcdynie wybrallcj tClll,ill ki sek,-,i i 'lll'CFd ist\ C111\ ch.
II których mialam okazj, uczcstniczyć.
Problematyka
IIsp()lu"SIlC),'O ,II iilt;1 ;ll'lhsklegl) I" LI
roz\lażana
m. in. w sekcji pl. "Nowe wyks/.lalconc
clity \I nickl(')r) ch krajach arah~kich
0,1
lokalności do globalności".
kienmancj
pr/c/ E. I.ongucnssc
i F ('ol"nnil
;\ll\Or/l rckril!i'l\\
sta\liali
problem dwubiegunO\\,(I,
wsk'lI.uj,\C na rclacjc Illi~'dz) \I.) kVI;dcl'nicm
I Illil'.I,cem
zamieszkania.
Wska/ywano
na \lwaine
pOll irvanic \licd/\
lokillJlcj 1 II ied/;1 gloh;dJl;1. ,jak"
istotnym oynniku
transll)rmac.ii spolcClcl\stwa.
Pod prze\\lllIJlictllell!
(,. 1.1 ".;Idi "hr;ldoll,llil
sekcja pl. "Dziedzictwo
i urbanizacja miast ś\liata arab~kicgo"
Il. CISS,II prlL'ciSl;11liI kon"c'!'(.Ic'
trallsflJrlnacji idei i ochrony ośrodk()" histOI')'CLn)'Ch. 1I.,ka/uj;l' 11" k"nlcullI"L'
",[",lci/lid.llli.:
stratylikaej i społecznych i aktywności ckonomiczncj.
art) sIl Cll1c:j i h;lI1d 1(&gt;11
cj
C Iacostc-Dujardin
i M. Scha\l.l11i1lcr przc\\'udniClyh
sc'kcJi 1;lilllllj;I'Cj'IC"1
tllillj;: k(,hl",
"krajach
arabsko-l11uzulll1a:\skich.
Międl) Innvml [,vI.C"rdlll;:iIl1I)lIi\;l"
IHlhlil\'IICe
dl" ""h:el

�i /j;l\\i,ku /aslaniania
l\l'arzy na Bliskim Wschodzic (1979-1994), a S. Dahlgren o/mianach
'jlPkull\ ch \I .IL'lncuic pr/.cd 19'J() i pel 1990 r.. zwracając uwaf!1; na przcksztalccnia
struktur
i pll"&gt;"": konstruo\lauia
modclu spokucl\stwa.
w którym dopus7.cza si.,: kobicly do ak!) wności
1;I\I"do\lcj. II. ('laud(II-ll&lt;mad
pr/cll'odniczyla
sckcji poświęconcj
problematyce
spok\;zel\slll
"ll1al").j,klcl1. \I kll·)I·c.i dIskutollano
nast.,:pującc zagadnicnia: język. SZWKa, tcchnika i idcntylibcia: lOk pclniouc wcdlug pici i idcntyfikacja: Tuaregowic i ich "zclln.,:trznośC:
organizacja
SPOkUILI i idcnl\likacja.
Tcmalyka antropologiczna
i etnologiczna przćwijała się w r()i.nych sckc.i;lcll. ;tlc n;l.lsiIn iL] /aman ikstowala się II spotkan iu. którcmu przcwodnio'yl i Ci. BoClSch i .I-N.
ł:L'IT~na Icnlal ..N;lIIki pr/yrodniCl.c. nauki humanistycznc
i nauki mcdycznc w A1i'ycc Pólnocncj
1\1\-\\
\I.):
/hlii.L'nia socjologicZllc i cpistcmologicznc".
W związku z trwającym Kongrcscm
\I \Iu/L'um
Ilislmii ~aluralncj II :\i:-:-cn-I'rovcncc
pod kicrunkicm G. Boctsch i L. Rabino-Massa
IOl"gaui/o\l ano 1\) si a III,' pl. ..Antropologia
starcgo Egiptu. Spojrzcnia na genc/ę wykopaliska.
k'1kkc.ia :\·lalT(\ dc Tmin".
alci.y odnotować
dwie innc wystawy:
..Postacie
sufizmu".
prl) g,llI\l\ana przL'z C. Champion oral ... Dzicdzictwo
i renowacja miast arabskich:
Port SaiJ.
";Iir. .\!Lp. Ikjrul.
/\Inan. I.ahid".
animowana
pod kierunkićm
G. LI Kadi. I'n\blcmy
\oc.l"logiCl.no-;lIlllOpologiCl.nc
lIysl'lpily w sekcji "Prawo i spolcczdlstwa
wspólczcsncgo
świata
al":iI"klcgo pl'lspdtllly
spolcuno-;1I11ropologicznc".
Podjęta dyskusja koncentrow;i1a
si.,: nil
I\:nomL'llic piali U) nI z punklu I\idzenia leiigi.incgo i ślvieckiego. O badaniach antropologicznych
II kl"aiach lal oki l'cl·.,kic.l Ill(lII iono pod kierunklcm A. Montigny i /\. A Yatecl11. Iladania
:JnllPjlPloglunc
n,ld .'poleczCI1.'tllcm
kl'ajóI" I.atoki Pcrskicj pl'()\\adzonc
sq od nicdm"na.
i{o/lllailc teinal) i II ar,/taly b,ldall'czc ukazują i.e pomimo islnicj~lćych oporów spOkC/CJlS1Wa
!l0'ILlcg,'\ln\l'h
kraj,'III' ule~aji\ tranSlt&gt;rIllacji. I.wr(lcono ulIagi;. że zatrudnienie
pozwala ustalić
II /111"\ pr/L'kiI/u II icd/.) oralnej. ich runkcj.,: i lIyzlli1nia traktOIlane jako lI'ażne /j,misko 1.11lian
'pOleUIlI ch \\\ \UII ,lI10 h ipolui; postrl.egania wicd7Y lokalncj jako wicd/.y globalnej.
'\;1 k(ln~rc.,ie: II) 't'lpilt
r(lImicż
badacl.c z Polski: .ler/y Zdanowski.
członck
Racly
\\\ k,lIlall Clcj U'lt\ivll:S
i kicroll"llik lakladu Krajów Pozacuropejskich
PAN. m(lI\ il o prO\I &lt;1d/onl ch II POI,CL' badaniach hliskll\l.'chodnich.
a /\nna Barska l l!nillcrsytetu
Opolskicgo
na
pu,iL'dlcniu sekcji ../\I~cria
iV(a~hrL'h" lI'ygłosila komunikat na tenlal zmian spoiccZllo-kultu1\11\\ch 1I\I~Clii
i{(',ilH1ll1l!na tellliltlb
kongrcsu stala Sli; oka/ją do podzielenia się doświadczeni&lt;1mi i rcj~
Icks.ii! hild,IU\ I'(lclwl!/.i\cych z I·:uropy. Al.ji i Ali·yki. R()wnoueśnić
to szczcgólne spotkanie
,'l!lnl-':IJn\ ch I'()(lei.'ć Includol(lgiunych
dalo asumpt do przemyślet'l nad stylem prowad7.enia
h:ldall i nlll/łillościallli
intenlyscl pl i nilrny-.:h ujęć.
i/I1IW

Barska

Illl;\I'\I:--';OŚ("

KOLi\ /.\INTUU:SOWM;:
KliLTlJRi\
ASYRYISK/\
PIUl' POI.Ni\ŃSKIM
ODDZI/\LE
prl,
\\ ()J.,:RI.SII· Ol) p/\i.DI.Ił-:RNIKA
199:1 ROKU DO MAlA 19%

()krL's sprali o/dali Ul" lO c/as 1I/.1llożonej aktywności Kola. na klórą 7łożylo si.,: ucze~lniclwo
II kilku kOII!\;rL'ucłach Ini.,:dl.\narodow)cIL
organizowanych
zarówno w kraju. jak i 7a granicą
I'ral IO/lnaitc .'potkaIJi;\ na l.aproS/cnie I"ielu instylucji oświatowych
i kuIIUraln)ch. prl.y czym
niekl('J1c /c SP(llbll In,I}1 .lui charaktcr staly. Uczcstniczą
IV nich uczniol\ie
szkół gastronoI1lIC/n\ dl. kli'lI"I'ch nillluyciclc.
będ;\cy absohl'cnlami
:\kadcmii
Roi n iCl.cj w Poznaniu.
P,\~\\ iccaja Jcdn" luh dll ie: lekcje' zagadnicniom
elnologicl.nych
ulVarunkowaJl kulinarnych.
";lIcil podkrcślić·. iL' zain!crcsO\lanic
prelckcjami jest dość duże. zarówno ze strony mlod7.icży.
idk i naucl.\ cielt.

�w której przewodniczący
Kola hral ud/ial II dni:lch I ~-I" gniLinia
Katedra Folklorystyki Wyżs7.ej Szkoly PedagogiClnc,i im, PO\l,t,niu')\1
Śląskich w Opolu (obecnie Uniwersytet
Opolski) pod tylllicm: ..Pograniczc
Jako prohlelll
kultury'·. Wygłoszony
referat dotyczy I problemów
kultur) luLino,ei a"I),jskicj
n,1 pograniClu
syryjsko-turecko-irackim.
Druga kontercncja:
"Chrzl:Ścijaństwo
i islam" miala micjscl' I I-I·j
kwietnia 1994 roku w Krakowie. Jej organizatorami
hyly Katcdr,1 ,\rahi,tl'ki
1:.1. P,lpIC,k'l
Akademia Teologiczna.
Ojcowie Franci,zkanie
oral Kon,ulat
i In,tytuI Kullury Francu,kic,i
w Krakowie. Uczestniczyli w niej orientaliści i duchowni I. wielu krainl, /aprucnto\lano
rcrcral
pl. Posty i praktyki postne 11 chr::e.~cij{//lskich Asvr,l'/cyk()lI'
IW /!/iskulf
11'sc!u}(be,
"': C/,bie
trwania konferencji i towarzyszących jej spotkali zrodzi I się pom)'sl IOrg;mi/o\lania
\I pl'/yvlości
międzynarodowego
torum naukowego
poświęconego
\lSpÓIc/CsllIm
!\" njC/ykonl.
Wśród
uczestników znalazło się bowiem kilku znających język asyryjski i pis/&lt;IC)'cli o nim oral o ;blryjskim folklor7,e. Trzecia konferencja. "The Potato". to kolejnc. dzil',iijlc 'J1olkillIIC C[nOll1glClnl'
o poży,,,ieniu,
zorgani/owane
przez Uniwersytd
TechniC/,ny \Ie Freising kolo Ivlol1achluln
(w dniach 6-10 czerwca
1994). Przedstawiono
na niej referat o roli ziemniakl')\\ \lC \lspl')IC/c,n",i
kuchni asyryjskiej na Bliskim Wschodzie. Krótki pobyt pr/ewodniC/ąccgo
Kolii \I Vlonilchium
wzbogacono
spotkaniami z mieszkającymi
tam wychodźcami
asyryjskimi (\I liC/hie okolo 100
rodzin). Raz w miesiącu zbierają się po niedzielnym nabo:i.elis!wic eak rodliny \lTal /.l' '\luim
kaplanem w przykościelnym
klubie. Asyryjski~ gospodynie
pl'zynoS/i\ pr/)T/,i\dlOJl(; \I dOl1lill'i1
potrawy narodowc. Czwarte. już cyklicznc ... Symposiul1l oj' Fooe! ilnd ('ookel'l" Ullhy/o ,i, II SI
Anthony's College IV Oxfordzie. IV dniach 10-1 I wl-:lcśnia 1')9-1 roku. Jego lenlałl'ki1 dOlYUllil
żywności lagrożonej.
Wśród 39 zaprezentowanych
wykliHilnv Zllillil/l ,i, I'cr~rat o ,ISy 1',),kiLh
tradycyjnych technologiach
kulinarnych. Na piątej kon/i;reneji ... Konllik!y cllliClnc". 1(1I')lilllllOwanej )-7 grudnia
1994 roku prl,cz Instytut Archeologii
i '·:tnoio)!i i Pi\N \I W;IIV:I\I ic.
przedstawiono
sytuacji( Asyryjczyków
IV Tur
Ahdinie (pld,-lv,ch,lllrcja)
.. iako I1lnicjv{)~cI
powa:i.nie zagrożonej. Szósla zaś konrcr~ncjil to kolejne SylllpOliulll II (),!tml/ic
(X_I) IIl'/l"lIi:1
1995). poświęcone
tym razem wybitnym kucharIOm
i tym. k!lirz\' 1111ien i 1 i obi iuc kliChll i.
Zapre/~ntowano
na niej twórczość kulinarną Bar Ebraji. nićlnal1L')lojevCle
\I Po!.scc .\11/\liecl,nego 1ilozot~1 asyryjskiego.
W minionym okresie przewodniczący
Kola uczestniC/yl
1\' of'I')lnopolskinl
scmin;1I'iul1l dlil
nauczycieli klas piekarskich średnich szkól zawodowych.
klóre odh\lo si, II-I!J f'rllLiniil 1\)'),,)
roku II' Zespole Szkól Zawodowych
w Bydgoszczy. Wyglosd tam ci\I a relcraly' o IradycI)n\J1l
chlebie na f3liskim Wschodzie i o potrawach /. pszenicy. Wreszcic tr/.eha \I ,pomnie':' o Se,ii
Ekologicznej (noszącej kolejny numer XIV). zorganil.OlI'allc.j 1(, k\lil'llIi:1 I\)\)) loku priCI, \\ 1clzial Rolnictwa Urzędu Wojewodzkiego
w Poznaniu. w I.espolc Szkl')1 \tllecz&lt;ll'skich \Ie \\·r/l·śnl.
l3yla poświęcona mleku. Przedstawiono
na niej prelckcj, o pr/ell\'OI'a(h i potril\\iICh / 11l1eki&lt;
u wspólczesnych
Asyryjczyków
na Bliskim Wschod/ie,
,,(jill,eta PO/nilli,kiI" 0pllhliko\l&lt;llil III:';
maja 199)) rozmowę z przewodniczącym
Kola o po:i.Y\I ienill AsyryjCl.yk&lt;lIl. klór'! latl lul,lIl ano
"Ly7.ka \I' kul!urzc. :i.lIr w muzeum".
Z ważniejszych
spotkań o charakterze kamcralnym pragnl( \I',micnie na,t,pllj'l(l':
IW lapl()s/cni~ Klubu Seniora przy Akademii Rolniczej w Pozllaniu. II styCl,llia i \)\),1 roku udhl la 'Ie'
biesiada poświęcona
ludowym obchodom Świ;lt l3oi.ego Narod/cni;1 i NO\legl1 Rokll u ,\'1ryjezykóIV. 2R lutego 1994 roku wygłoszono
prelekcji( dl,1 c/lonkl')\\
'\( )'I-n I'l\lllilnskll'.1
Spóld/ielni
Piekarsko-Ciastkarskiej
o techllologiach
i piodukliich
IhOIO\llch
lid lll"k:m
Wschodzie. 2) marca 1994 roku Kolo bylo gościcm osób IIil'pcllIospr;l\l'Il) cli. II/eS/ony ch \I li:lIdacji "Arka". któr/Y wysluchali wykladu o pocz'ltkach chrlcściJal'lS[I\d
\I'schl\dlli~gl\, \\' cliliach
(,-7 kwietnia 1994 roku przewodniczący
Kola przebywa I IV Wi.;dniu n,1 1;'1)J'(h/enie tilllllejszegl\
Domu Kultury i Zespolu Slkól /,awodolVych.
Tematcm społkani;r b)ld SI łlld(p Chl'/l'ŚCIJIII
asyryjskich rw Bliskim WschoLizie oraz ich tradycje kuiin&lt;lt'llc, 22 \lT/e,śni" 1')')·1 wku mi,ti"
miejscc drugie spotkallie z illicj;:ll)lvy niepelnospralVnyeh
I fundacji
".\rka". ;.'d/ic kOIl!\Illl0\lilllll
popr/,.;dni temat. \\'yekspono\VuJ'lc rolę asyryjskich misjonilr/) \I SlLl/l'niu l'ill/l'ścljali'l\l,1
\I 111diach. Chinach i Mongolii,
Pierwszą

konferencję,

1993 roku, I,organizowała

�·ve/.q:ólnlc
\\,)/nc "l spotkania I. młodzieżą
szkól średnich.
Ueznio\\'it: ostatnich
klas
'1":cj,lil1o":ci gaslrol1omiuncj
I.espolu Szkól Zawodowych
w Glogowit: wysluchali
IO li~lOpada
I ')').j ro~u \\ ~tIadu o potrzt:bit: zat:howania
tradycyjnych
lechnologi i kulinarnych.
podczas
kl&lt;&gt;rc':,''''lIlll\wiono lemat\' kilku zagranicznych
konlCrencji mic;dzynarodO\\·ych.
Wśród sluchaczy
":.Ii n')\\ nici uC/niO\\it: I. I.espoiu Szkól Ekonomicznych.
Nauczyciele uczestniczący
\V dyskusji
1 /alel11 prl.) Inali.
it: It: zagadnienia
były dotychczas pomijane w pracach przygotowy\\'anych
pr/o ue/nit)\\' 22 marca I l)l)) roku wspomniany wcześniej \\ykład o zagro7.eniu Asyryiczyków
\\ Im .:\hdinic i'.llslal \\·yglosl.Ony na zebraniu Rady Instytutu Religioznawstwa
UJ. Na zapro'/l:nic' Tcchniku111 (joSpOd,lITZCg(' Sióstr Ursllllanek
w I'nicwach 7apreZCnlowano 26 kwietnia
1'iq, r"ku d\\ a \\ y~")dy / pr/.choe/ami
na lemat chrzćŚcijalistwa bliskowschodniego
oraz h iSlOrii
chlcha i Ic'clin&lt;&gt;logii jcgo prodnkcji. l'i'llCgo maja 199) roku zrcalizowano
kolejny wyja;d do
(i1u.&gt;,")\\,I. l) ni ra/cll1 do !.cspolu S/lól Ekonomicznych.
Mówiono o tradycyjnych t,;chnologiach
i'r/c\\\,'1I.'\\\a mlcb. W d\'skusji, kttlla wywiązała się po \\'ykładzic. poruszono tt:ż różnt: aspekty
i\\ "I/'1I1c' i. pr')\\I1\ m poloicnit:1lI
chrzcścijan w islal11s~ich krajach Bliskit:go Wschodu.
\\) ~or/) :iIUVIClr/~ dniowy pohyt w I.lllkut:ie 40-osobowcj
grupy pracowni~ów
i studentów
! i I n.l~lJ \\\ d/iahl Technologii
/ywności Akadcmii Rolniczt:1 w Poznaniu, prze\\odniczący
Kula
Nrgallli.(l\\al 2:' l'/Cl'I\ca I ')'):, roku spotkanic zc znanymi i ccnionymi d/ialacz;nni miejscowego
.,dd/i~J!1l I'TI .. I'rancivkim
!'I'lckiem i Alhin,! Hodur. którzy dzielili siC; swoją pasją -- folklorem
lud,,\\) In I·e~ionu. 2') \\ rzcśnia 1l)l)) lOku nauczyciele przedmiotów
gastronomicznych
szkól
\"lll'\\('lll/I\\;I kali.'ikiego \\ysluchali \\' Wojewódzkim Ośrodku Metodycznym w Kaliszu referatu.
p"i;lć/o;h'g') / pi'/ciJoczami,
na tt:mat tradycji i obyczajów kulinarnych na Bliskim Wschodzic.
\\c \\,p,)Jnllianym okresie. zarówno \\ czasopismach krajowych, jak i zagraniunych.
ukazalo
&lt;Ić ~"k~lna~l'il' puhlik;ll'ji aulorsl\\a jll'lnvodnieząeego
koła, dotyuąeych
wyżej wymicnionych
/(i~l.ldl\il.."'l

Michael Abdalla

��</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10525" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10503">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/de7d997f4584e7db9afa639efd8292fc.pdf</src>
        <authentication>a94dce61d544aa9c1f28957b14216572</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125324">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2180</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125325">
                <text>1997</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125326">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2026</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125327">
                <text>Spis treści / LUD 1997 t.81</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125328">
                <text>LUD 1997 t.81, s.3-12</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125329">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125330">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125331">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125332">
                <text>L

ORGAN

U D

POLSKIEGO TOWARZYSTWA
LU DOZNA WCZEGO
I KOMITETU NAUK ETNOLOGICZNYCH
POLSKIEJ AKADEMII
NAUK

TOM

LXXXI

ZA ROK

1997

��u

L

D

ORGAN POLSKIEGO TOWARZYSTWA
LUDOZNA WCZEGO
I

KOMITETU NAUK ETNOLOGICZNYCH
ORGANE DE LA SOClltTlt POLONAISE D'ETHNOLOGIE
ET DU COMITE DES SCIENCES ETHNOLOGIQUES
ZAŁOŻONY

W ROKU

1895
PRZEZ
ANTONIEGO KALINĘ
OGÓLNEGO

ZBIORU

TOM LXXXI
ZA ROK 1997

PII

l 95

POLSKIE
KOMITET

TOWARZYSTWO
NAUK ETNOLOGICZNYCH
POZNAŃ - WARSZAWA

LUDOZNAWCZE
POLSKIEJ AKADEMII
- WROCŁAW 1997

NAUK

�REDAKCYJNY

KOMITET

Maria

Biernacka.

Bronislawa

Zbigniew

Jasiewicz

KopczYllska-Jaworska.
Antoni

KuczYl1ski - sckn::larz

RLDAKCYJNY

lESPÓL
Redaktor
Zastępca

naczelny

reJaktora

Sekretarz

- prl.ewoJnicz'ley.

Anna Kowalska-I,ewieka.

- I.bignjew

naczelnego

redakcji

Tlumaezeni(;

- Monika

strcSZCl.dl

Marek

Jasiewicz

- Jacek

Bednarski

LeonowicI

angielskich:

WilczY(lski

ISSN ()()76-1435

Publikacja

dollnansowana
i Ministcrstwo

pr/.ez Komitet
Kultury

BadaJl Naukowych

i S/.luki

POI.SKIE TOW/\RZYSTWO UJl)O/NAWC/L
-- WROCI./\W 1997
ADMINISTRACJA 50-139 WROCL/\ W. Ul. S/LWSK/\ 36
REDAKCJA 61-809 PO/N/\N. Ul. SW MARCIN 7'1.

SKLAD I LAMANIE DALET SP./00
PO/N/\N
DRUK ZAKLAD POLlGRArlCZNO-WYDAWNICI,Y
M-DRUK W WJ\CiROWClJ

�Pami&lt;,;ci Profesor Marii Frankowskiej,
długoletniego
pracownika Katedry
Etnografii UAM i kierownika Zakładu Etnografii Powszechnej
tej Katedry,
kierown ika Zakładu Etllograti i Instytutu I-/istori i Kultury Materialnej
PAN,
zatożycielki
czasopisma
"Ethnologia
Polona",
przewodniczącej
Komisji
Amerykanistycznej
Komitetu
Nauk
Etnologicznych
PAN,
inicjatorki
etnologicznych badall amerykallistycznych
w Polsce.

��SPIS TREŚCI
I STUDIA I MATERIAL Y
K u I i g () w s ki,

Waldemar

Antropologia

Beata S t a n k o w s k a . "Menuet"
iJ1lcrpretacjach

refleksyjna.

Edmunda

Pisma Święlego

Leacha

wid;r.ianych

Między

tekstem

z Biblią,

w szerszej

35

perspcktywie

Wojciech
I) ()h n a I. Kilka refleksji
na lemat
historii
antropologicznych
spokezel1stw
pierwotnych
i uIVarunkowaó
towarzyszących
ich powstaniu
Tarzycjusz Marek B u I i 11s ki, Enkulturacja
IV średniowiecznym
społeczeństwie
ElVa
o w i c k a. Pluralizm
osiadlyeh Romów w Polsce

kulturowy

~vliroslaw I' e c u c h . Wymiary

świadomości

Alicja B

li

zachodnich.

Przykład

Woieieeh S a d o IV S ki.
\\ Gorzowskiem
Joanna G a wei.
Obw;d

integracja?

narodowej

c z ak - R e i h e h o I z. Folklor

ziemiach

bo\\ych

czy

muzyczny

13

a światem.

czyli o strukturalistycznych

Polityka

koncepcji

55
77

oświatowa

wobec

93
105

Lemków
jako czynnik

adaptacji

i integracji

na

115

górali czadeckich

Zaehodniobialoruskie

budynki

chłopskie

w pamięci

osadników
121

weselny

w spoleezności

wyznaniowej

starowierców

z Boru

i Ga-

143
159

C,n\dów

Akksander

B () rej

l""lichael

A b d a II a.

s z a. Krymhilda.
Stan

i perspeklywy

kuchni

narodowej

asyryjskich

emigrantów

173

\\ Szwecj i
Jan K

I'

i s t. Czesko-slowiailska

czenie dla etnogratii
Jan \V i lor

wystawa

etnograficzna

w Pradze

w roku

1895 i jej zna20 I

czeskiej.

I , Autobiogralia

209

.
II. POGLĄDY I OPINIE

Czy ewangelik musi być Niemcem'! (Paweł Schmidt)
Odpowiedż
na recenzje;: książki Wprowad:::enie do etllologii Europy.
J. 8ednarskiego
w 79. [omie "Ludu" (Miec:::ysław Trojan)

253
opublikowaną

przez

258

III RECENZJE
Andrzej

Zapo

l' () \\

S

ki,

Wilfgenstein

a kultura,

Wydawnictwo

Fundacji

Humaniora,

1'01.11&lt;111
1996 ( rYaldellrar Kuligowski)

Et/lologia polska Illir,:d:::y
ludo::nawstwem a antropologią,

261
red. A. Posern-Zieliilski,
Nauk.
nr 6, Poznail

Prace

Komitetu
Nauk
Etnologicznych
Polskiej
Akademii
1995
(:\/iec::vsICl\v'!i'ojoll)
Pisanie mias/a
c::ytanie miasta. red. A. Zeidler-Janiszcwska,
"Studia Kulturoznawcze"
Wydawnictwo
Fundacji Ilumaniora.
PoznaIl 1997 (Maciej.J. Dud::iak)
W(/rs~a)l"(I-8ratyslawa. !c'tnic::ne i społec::lle :::różnicowanie miasta (do 1939 r.), red.
1'. SaineI'. !\. Slaw&lt;.lr/. PTL Oddzial w Warszawie,
Warszawa
1997 (Marek Fertig).
Hisloryc::ne i wsp(ilc::esne prohlemy miasta ijego mieszkańców. lv1a/erialy:: II seminarium
naukowego .. Kr,:d:::i('r~YII-K():':/e.
Rodowód - współczesno.fć - przyszłość" (/2-13 paź(bemika 1995 ri, red. E. Nycz, Opole 1996 (Rys:::ardKan/ar) .

263
266
270

271

�8
B u r kra b a - R y I s k a. Samowied::a kll//lII·o\j·'a l ar/l's/yclla
Ill'6rców /lIdowych. Sludillln pewnej korespondencji. Instytut ROl-\voju Wsi i Rolnict\~a PAN. Warszawa 1994 (Ewa Nowicka)
Anna S l. Y f er,
Warmiacy. Stlldillm to::samości. Kantor Wydawniczy
SA WW. PLlI.nmi
1996 (Beata Tomas;;ewska-!folllb) .
Orędownicko
nas::a. Kil/t Matki Bo::ej H' polskiej kll//llce /lIdO\l'ej. Krakll\v
1996
(Rys::ard Kantor).
S::tllka ludowa Kas::llbów Pr::es::lo~'ći tera::niejs::o.';'ć.rcd. W. SZkllllllOWSka. KlIja\\skoPomorskic
Towarzystwo
Kulturainc.
Bydgoszcz
1995 (Tereso {\al"ll'icko)
J irina L a n g h a m m e r o va. Ceske /idow! kroje. Pr{lcc. I'raha 1994 ({JariJom no::ielich)
S/reekdrach/en in on::e gewes/en - Antwerpen - Brabam
Um/mry,
()os/-/ "/ewIIderen.
red. Hcnri Vannoppcn.
Gent 1994 (Barbara lJa::ie/ich)
i\agot
N o s s. Kranc ag skall/ - jente-, bmre- og konehovlldiJllllader i Ilorda/ond.
Aschehoug.
Oslo 1996 (Barbara Ba::ie/ich)
Il.abl.:lla

Zapysky

Naukowoho

Towarystwa

imeni

Szcwczcnka.

tom 230.

Pruci Sckcji

Etnogralii

273
276

279
280

28-1
287

ta

Folklorystyky.
Lwiw 1995 (Edward Pietras::ek) .
Grzcgorz
K a c z y li s ki, C::arny c!nystiani::m. /.e s/lIdiów nad rnchami aji-ochr::e,\'cljail-

288

skimi. PWN, Warszawa 1994 (Ewa ,Nowicka)
Minces. Le Coran et fes femmes. llachcltc.
Paris 1996 (I/WIU
!Jarsko)
K o I a n k i c \V i c z . Samba:: nogami. Opowie,v!' oll/mfw/ogiello.
W\da\\'nictwD
KR. Warszawa
1995 ({lllber/ C::achowski)
Ewa N o w i c k a. Raben
W y s z y il s ki.
Lamowie i sekre/or::e. l;o::lOmy wię::i
spolecnej
we wspólc::esnej BllriaL}i, Wydział FiloLoiii i Socjologii
lJniwersytl.:tll
Warszawskiego,
Warszawa
1996 (Ce::ary Mądry)

291
293

Juliette
Leszck

297

299

IV. KRONIKA
Spraw07,danie

z konferencji:

oraz ,.Anthropology
.,Etnografie
Szkola

..Cultural

of Politics

Problclns

ol' Europl.: allhe

in Post-Communist

Societics"

End ol' lhe 20th Cl.:ntury'·

({\atar::yna S::Yl1lwiska) ,

dziak) ,
Powstanie

303

i działalność

Sekcji

Antropologii

Spokezncj

Polskiego

I"o\\'arz.ystwa

Socjolo-

(Alicja Kapciak. Jl4arian Kempny)

gicznego
"Etnografia

30 I

życia miejskiego,
Społeczne.
symboliczne
i przestrzenne
procesy \\' Berlinil.:".
Letnia. Berlin. 20 lipca - 3 sicrpnia 1997 (No/alia Wnihlell'ska, ;\faciej.l. IJu-

bez granic.

ich ówczesny

Początki

kontckst

zbiorów

i dzisiejszc

30'7

i badali

ludoznawClyeh

znaczenic",

12-\ 3 listopada
1996 (I';dward Pie/raszek)
W 1DO-lecie Ukraiilskiego
Muzeum Etnogralicznego

Sympozjum

\\' krajach
naukowc

karpackich.
WI.:

Lwowic.
3II

WI.:

Lwowil.: (Edward Pie/ras::ek).

Z ekspcdycji
objazdowej
na Polesiu ukrailiskim.
lipiec 1997 U;dward l'ielras::ck)
Przygotowania
do wznowienia
edycji Dzieł Bronislawa
Malinowskiego
(7hignielv

313
31-1

./asie-

wic)

321
V, IN MEMORIAM

Soila Kovacevicov{\
Józef Pieprzyk
Henryk

Swienko

323

(Ras/is/ava S/olicnó)
(Jacek Bednarski)
1930-1997 (Leonard 1. Pelka)
1921-1996

32-1

1917-1997

325

VI. WSPOMNIENIA
Profesor
Madryckic

Maria

Frankowska

spotkanie.

w pamięci

Wspomnienie

studenta

o profesor

i współpracownika
Marii

Frankowskiej

(/.bignie1V ./asiewic::) ,
(!?ys::ard l'ol1licki),

329
332

�CONTENTS
I. SltJDIFS AND MAII:RIALS
\\aIJemar K u I i g o II' S ki. Rcl1L:xive Anthropology. Between Text and World
Ikaia S l a n k o II S k a. I':dlllund Le,l(:h's "Minuet" with the Bible or. on Structuralist
Interpretation orthe Scripture in a Wider Perspective
\\ojciech J) o h n a I . Some Rcmarks on the Subject or History or Anthropological
Conccptions or Primitive Socictics and on the Conditions Accompanying
their Formation
rarl.~ cjus/ Marek Bu l i li s ki, Encuiluration in Medieval Society.
1.lla .. o II i c k a. Cultural Pluralism or Integration') Educational Policy fór the Romanies
Sellkd in Poland
\Iiroslaw I' c c u c h. Aspects orl·:thnic!National
Consciousness ofthe Lemks.
\licja l3 u c / a k - R c i b e h o I /, Musical Folklore as an Adaptation
and Integration
hrctor in the Territorics of Weslern Poland. The L:xample ofCzadek Mountaincers
\\'ojciech S a d o l\' S ki. Peasant Architectun: in Western Belarus in Mcmories ol' Displaccd Settlers in llll: I{egion of Ciorzol\'.
.Joanna (i a \I' e I . Welkling Ceremony in a Religious Community or Starovers From Bór
and (iabowe (irqdy
.\kksandel' I~ o rej s / a. Kriemhild .
\Iiehael A b d a II a. The Present Stale and Prospects or the Ethnic Cuisinc of Assyrian
Immigrants in Swcden
Jan K r i s t . The C/ech-Slavic
Ethnographic Exhibition in Praguc in 1895 and its Signilicance 1(,)1' C/.ech Ethnography
Jail \\i i t o r t . i\utolw)graphy

13
35
55
77
93
105
115
121
143
159
173
20 I

209

II. VILWS AND OPINIONS
Docs a Lutheran Havc lO he German') (I'awel Schmidt)
Responsc to .I. Ikdn.rrski's
Review of IVpruwad::enie
Vol. 79. of ..Lud" (\liecvs/mj'
hujan)

253
do etnologii

Ellropy,

Publishcd

in
25R

III. REVIEWS
·\ndI7e.J I a p o r o II' s ki. lVittgenstein a kU/l lira (Wittgenstein
and Culture), Wydawnictwo Fundacji Ilumaniora. Poznali 1996 (Waldemar Kuligowski) .
L/I1ologia flO/sku lIIi&lt;,'d::y llldo::lluw.I'twem
a antropologią
(Polish Ethnology
Between
Folklore Studies and Anthropology),
red. A. Posern-Zieliński,
Prace Komitetu Nauk
Etnologicznych Polskiej Akademii Nauk. nr 6, Poznań 1995 (Mieczysław Trajan) .
PiSalI/e II//(/S/U
C)'II/II/l! lIIiasIa (Writing the City - Reading the City), red. A. Zeidler.Janiszewska ... Studia Kulturoznawczc"
Wydawnictwo
Fundacji Humaniora,
PoznalI
1997 (MaC/el J U/ld::il/k)
It "ars::ml'o-Bmtys/mj'o.
/~'tlliC::lle i spo/eclle zróżnicowanie
miasta (do /939 r.) (Warsaw13ratislava. Lthnic and Social Groups in thc Cities beforc 1939). red. P. Sal ner, A. StaIlar/. PTI. Odd/ial IV Warszawie. Warszawa 1997 (Marek Fertig)

261

263

266

270

�10
Historyczne i wspólc::esne problemy miasta ijego mieszkmiców. Mmerialy z II seminarium
naukowego" Kędzierzyn-Koile. Rodowód
wspólczesno.vć
przys::l!!.l'ć·,. (12-13 paidziernika 1995 r.) (Hislorical
and Contemporary
Problem,
ol lhe City and its Popund

lation. Proceedings
of the 2 Seminar "Kędzierzyn-Koźle.
Origin - Prescnt
October
12-13, 1995), red. E. Nycz. Opole 1996 (/?yszard Kantor)

- Futurc",
271

13 u I' kra b a - R Y I s k a, Samowiedza kulturowa i artystyczna twrircriw ludowych. Studium pewnej korespondencji (Cultural and Artistic Sell-Consciousness
of

lzabella

Folk Artisls. A study ol Certain Correspondence).
PAN, Warszawa
1994 (Ewa Nowicka)

Instylut

Rozwoju

Wsi i Rolniclwa
273

Anna S z y f e 1', Warmiacy. Swdium tożsamo.ki (The People ol Warmia. The Sludy
Identity), Kantor Wydawniczy
SA WW. Poznali 1996 (JJeata {ollw.\·zewska-Iloluh).

ol
276

Orędowniczko

nasza. Kult Matki Bożej w polskiej kulturze ludowej (O Thou Who I !cIp Us.
The Cult of Holy Mary in Polish Folk Culture). Kraków 19')6 (/?vszard Kalltor)
Sztuka ludowa KasZlIbów. Przeszlo.\'ć· i terainiejszo.~ć' (Folk Art ol the Kashublans.
Its Past
and Presenl),

red.

W. Szkulmowska,

Kujawsko-Pomorskit:

TowarzysIwo

Bydgoszcz
1995 (Teresa Karwieka)
Jifina L a n g h a m m e I' o va. c'eske lidove kroje, Prilee, Praha

Slreekdrachten

in onze gewesten - Antwerpen

. Brabam

!\sehehoug,

Oslo

Naukowoho

Kulluralne.

280
1994 (JJarIJ({/'{/Bazielich)

Umlwrg

()osl-I'laallderell.

red. Iknri Vannoppen,
(Jt:nt 1994 (Barbara Bazielich)
Aagot N o s s. Krone og skali!
jente-. hrure- og kOllehovlIdhllllllller
7apysky

284
i Ilordalalld.

1996 (Barbara Bazielich)
Towarystwa

imeni

287

Szewezenka.

tom 230.

I'raci

Sekcji

J-:tnogralii

W

Folklorystyky.
Lwiw 1995 (/o'dward Pielraszek) .
Grzegorz
K a c z y 11 s ki, Czarny ch'J1stianizl1l. /.e sluelirill' nad rllehuIIlI ulj-ochrzc.':njwi-

skimi (Black Christianity.
Studies on Alro-Christian
Movcmt:nts).
PWN. WarSl'alla
1994 (Ewa Nowicka)
Julit:tte Minces, I,e Coran el lesjemmes, Ilachclle, Paris 19&lt;)6 (;/nllo narska)
Leszek K o I a n k i e IV i e z. Samba z Bogami. Opowie,\:ć' alllro!Jologiczl1a (Samh;\ with
Gods, An Anthropological
Story). Wydawnictwo
KR. Warsl'awa
1')')5 (//I/herl ('zachowski)
Ewa N o w i c k a. Robat
W y s z Y 11 s ki. I.amowie i sekretarze. I'oziom)' lI'il,:zisjJolecznej we współczesl1ej /JI/riaeji (Lamas and Secretaries,
Levds ol Social Bond in ('ontemporary

Buryatya).

Warszawa

1996 (Cezarv Mądry) .

Wydzial

Filozotii

27CJ

i Socjologii

liniwerSYtctu

288

291
29j

29~

Warszawskiego.
299

IV. CRONICLL
Report

from

Century"

the

Conference:

and

..Anthropology

..Cultural

Problems

of Politics

of Lurope

at the

in Post-Communist

Lnd

Societies"

of the

20th

(A:alilr:.I'na

SZYII/wiska)
.. Ethnographics
School.

:10 I
ol Urban

Berlin.

Life. SociaL

July 20 - August

Symbolic

;1I1dSpati;]\

Proccsses

Anlhropology

.,Ethnography

ol Folklon:

Carpathian

Countries

The Beginning

- their

Summer

3, 1997 (iVatalia /Fl'(iblell'ska, ;\faciej J Ihl/lziak)

Tht: Rise and Activity ol the Seclion of Social
Society (/l/icja Kapcia/.:, Marian Kempny)
with(HJl fronliers.

in Berlin".

Historical

ol tht: Polish

30j

Socio\ogical
:1()~

Context

and

Collections

Present

and Resean:h

Significancc"

1i1

i\ Sym-

posium in Lvov, November
12-13, 1996 (Edward I'ielraszek)
Centennial
ol the Ukrainian Ethnographic
Museum in Lvov (l-jjward IJielraszck)
From an Expedition
Preparations

Jasiewicz),

to the Ukrainian

lO Another

Printing

Polesie.
of

lhe

July 1&lt;)97 (I-:dward I'iel/,{/-I'zek)
IJzie/a of Bronislaw
Malinowski

:i1 !
31 ~
:1\--l

(/.hig/llell'
321

�II
V IN MEMORIAM

Slllia Kllvacevicov{\ 1921-1996 (/?astislava StoliCnó)
.Iti/d Piepr/yk 1917-1997 (.!acek 8ednarski).
I knryk Swienko I 93()-1 997 ('-eonard J Pelka) .
VI. REMI

323
324
325

[SCE CES

Prokssor Maria Franko\Vska in the Memory of her Student and Co-Worker (%bifiniew
.lasiewic).
A \1ceting in Madril. Memories of Professor Maria Franko\Vska (Ryszard 'l·omicki)

329
332

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10526" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10504">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/fb72b05fb32ec6f7f8b7b519bf2e2309.pdf</src>
        <authentication>07ecb4b7d1773fe06d4927cb0cf96ee7</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125333">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2726</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125334">
                <text>1998</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125335">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2537</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125336">
                <text>Summary of articles; Noty o autorach / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1998 t.52 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125337">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1998 t.52 z.3-4, s.220-225</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125338">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125339">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125340">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125341">
                <text>SUMMARY OF ARTICLE
Stanisław Cichowicz
The Sartre Problem
According to testimony by Simone de Beauvoir, the wife of J. P. Sar­
tre, the French philosopher was fascinated by Objects from the very out­
set of his interests; this is the reason why he fell under the spell of the slo­
gan Zu den Sachen selbst, repeated constantly during the 1930s by Ger­
man phenomenologists. Delighting in the writings of E. Husserl, the yo­
ung Sartre rapidly learned from his master how to refer to phenomena that
astonish human consciousness. The first examples of phenomenological
explorations are found in the early texts of the Parisian philosopher, such
as The Fundamental Idea of Husserl 's Phenomenology and Imaginaire.
Teresa Grzybkowska
Finis Poloniae and The 1905 Revolution by Jacek Malczewski or
a Confession of Love?
Jacek Malczewski is one of the most outstanding painters from the
turn of the nineteenth century. Since he left his canvases untitled, some
of them have different titles, a feature which was associated with the in­
terpretation of a given work. The author is aware of her own doubts as re­
gards the interpretation of mythological and symbolical paintings, which
oscillates between patriotic and personal mythology. She also suggests
that the canvas The 1905 Revolution , heretofore interpreted politically,
could be described as the Apotheosis of the Artist and His Muses. Mytho­
logy, which in the case of Malczewski played a fundamental role, once
again proved to be the inspiration of his art. The myth permitted the ar­
tist to view life as poetry, in which he too participates.
Witold Dobrowolski
The Malczewski Mythology
This text was conceived a speech given during a promotion of the album
Świat obrazów Jacka Malczewskiego (The World of Paintings by Jacek
Malczewski) by Teresa Grzybkowska. In a presentation of the canvases by
Malczewski, Dobrowolski indicates, i . a. patriotic-Romantic, folklore and
folk motifs (following the example of K. Wyka); he also emphasises the im­
portant fact that Prof. T. Grzybkowska drew attention to the Greek myths,
which in the works by Malczewski often function under local disguise
(Orpheus and Eurydice, Pythia and Nike). No other scholar has devoted so
much attention to the role of the sub-consciousness and the impulses, fully
unaware or intentionally stilled, which steered the imagination of the artist.
Maria Janion
The Pond in Wielgie, or Between Laughter and Death
Prof. Janion derives the symbolic paintings by Jacek Malczewski
from his youthful confession to a "wish to paint differently than the old
masters, a wish to paint reality". This desire is expressed in domestic
forms contrasted to Western ones. Malczewski resorted to folklore, albe­
it the latter is not treated as a pretext—we are dealing with integral pro­
ducts of the imagination, a cohesive creation of fantasy in daily life. Ja­
nion compares such an approach to folklore with the way in which it was
treated in Klechdy Polskie (Polish Folk Tales) by the excellent poet B. Les'mian. Its outcome is not ascribed actual being, but treated as contact be­
tween the individual and the world. Folk qualities are enhanced with an
element of irony, existential experience. The canvases by Malczewski al­
so introduce a category of Romantic aesthetics—artistic irony. The pain­
ter started with figures borrowed from Slavonic folklore, subsequently
supplanted by Greek motifs. In both cases, Malczewski and Les'mian
combined laughter and death, a demonic and an ironic aura.
Zygmunt Kubiak
The Hellenism of Jacek Malczewski
This consecutive opinion concerning Jacek Malczewski is voiced by
an acclaimed expert on antiquity. Poetry is closer to philosophy than to
history, and speaks about things which could occur on the level of proba­
bility or necessity. The author ponders on the reception of Malczewski's canvases (which resorted to motifs and figures from the Greek
world: harpies, chimeras and Orpheus) by anciem Greeks. In conclusion,
he claims that, paradoxically, the greatest difficulties would occur with
the understanding and "deciphering" of the Greek motifs.
Tomasz Żukowski
May I be Consumed by Fire Like a Wood Shaving Ablaze in the Bre­
ath of the Night. The Occupation-era Experiencing of the World in the
Poetry of К. K. Baczyński
Poems by Baczyński are treated as a record of inner experience, orga­
nised around two images: the archetypical plenitude and its distorted

220

contradiction, which paradoxically becomes the lot of the warrior strug­
gling for the national cause. This fullness is closely connected with the
gift of poetry, and is expressed in mythical landscapes. The rejection of
Arcadian images, visible in the Baczyński poems, is caused by progres­
sing self-cognition, in which the armed deed reveals its dual, ironic natu­
re. A battle undertaken in the name of defending the idea of the fullness
of humanity turns into its contradiction. The place of Arcadia is assumed
by the Inferno. Enclosure in exit-less space, the futility of gTace, and apo­
calyptically deformed bodies are signs of squandering the image of per­
fection and ensuing self-hatred. In this context, death loses the dimension
of the gateway of transcendence, and can become mere nullity which
frees from suffering.
Lech Sokół
Henrik Ibsen—a Personal Myth
The works of Ibsen are universally and unambiguously associated
with common sense and realism, an attachment to the concrete and the
detail, the emancipation of women, a struggle for the sake of truth in
individual and collective life, as well as religious and political libera­
lism. The author of the article shows how those conceptions concerning
Ibsen as a writer remain incomplete and, to a considerable degree, fal­
se. By applying the term "personal myth" (only partially concurrent
with conceptions expounded by psychoanalysts), the author is intere­
sted in the experiences and mythical places which possess essential si­
gnificance for Ibsen: imagery, which accompanied him, motifs of his
thought and works, and, finally, moments of illumination in contact
with nature and art.
The departure for Italy exerted a foremost impact on the intellectual
development of Ibsen. This contact granted the arrival from the distant
northern province profound liberation from the traumatic aspects of Nor­
wegian experiences as well as spiritual enlightenment, and rendered po­
ssible a transition to a prominently different phase of creativity.
Dariusz Czaja
Tuscany. Three Journeys
The author proposes a detailed characteristic of three descriptions of
journeys to Tuscany made by Pavel Muratov, David Herbert Lawrence
and Albert Camus. Emphasis is placed on the similarity and differences
of perception in texts representing different genres. Reflections on Tusca­
ny are situated within the Arcadian myth of Italy, which has a long Euro­
pean tradition. The author demonstrates its steadfastness in descriptions
by Muratov and Lawrence, and partial destruction performed in the re­
marks by Camus. The closing part of the study considers the possible exi­
stence of a myth of Tuscany as a "realised Paradise", a land of aesthetic
and existential harmony, within contemporary culture and reflections
marked by wartime trauma.
Marzena Gierga
Syracuse—The Town of Great Women (Part I)
Syracuse is a town created by deities, saints, historians, travellers,
apologists, theologians, photographers, and, primarily, its own residents.
It comprises a phenomenon located above a division into an urban and
social subsystem, an area of eloquent meanings, a space for the realisa­
tion of concrete and specifically identical attitudes.
The metaphorical, mystic-symbolic space of Syracuse is that of three
women. This is the birthplace of Artemis, the refuge and site of the eter­
nal rest of Arethusa, and the town of the birth, life and martyrdom of Lu­
cia. By demonstrating the constant presence of the patron in the life of
the city, which provokes assorted forms of group imagery, a process of
rendering space mythical, and a creation of a world of values shared by
its residents, Syracuse gains new meaning. It appears as a town of light,
a land of purity, saintliness and glory, a city of luminescence and joy. Its
topography is superimposed upon that of its inhabitants, and vice versa,
while observed behaviour is granted a double meaning, and comprises an
example of the observation of a distinguished place, but also of a trans­
formation of a myth into a ritual, frequently without social awareness. Its
outcome assumes the form of the specific dramaturgy of the everyday l i ­
fe of the population of Syracuse, whose sense of existence is restricted to
an encounter with the three patrons, advocates, guides and friends, a fact
which entitled the author to describe it as "the town of great women".
The presented cult of St. Lucia is more of a cult of her image than the
worship of a saint, while a version of the hagiographic legend becomes
a reference to a myth. That what, at first glance, appears to be contradic­
tory, is encountered on the ethical level of a symbolic structure. By refer­
ring to an analysis of the fundamental structure of those transmissions,

�with different contents but similar form and meaning, the author demon­
strates the symbolic continuum of elements characterising Syracuse
across the ages. The point of departure for such journeys was the ascer­
tainment of the "strangeness" of this place, disclosed by the omnipresent
cult of St. Lucia and her pagan companions in assorted aspects of cultu­
re. Their outcome assumed the form of a co-existence of the literary-me­
taphorical topos of Syracuse and its real, magical-ritual counterpart.
Jerzy Wojciechowski
The Sketchbook of Jan Potocki from His Journey to the Moroccan Em­
pire
Count Jan Potocki (1761-1815) was a man of many talents, endowed
with extraordinary intellectual temperament, and a highly original erudi­
te. Although associated primarily with the excellent novel The Saragossa Manuscript (written oryginally in French), it seems worth remembe­
ring that the legacy of this researcher and traveller contains notes and dra­
wings from his journeys. The author discusses a heretofore unpublished
sketchbook dating from a journey to Morocco, made in 1791. The origi­
nal is to be found in the Illustrations Room of the Warsaw University L i ­
brary.
Marta Miskowiec
Kano. Dreadful Heat, Exhaustion and Dust
The author invites the reader to visit the Nigerian town of Kano; the
Berbers claim that it is one of the three towns in Africa (next to Fez and
Cairo) about which it could be said that "there is nothing in the world that
could not be found here". Historical information is accompanied by the
impressions and emotions of the author, which become part of her "pri­
vate mythology", and reveal a strange, magical, alien but, at the same ti­
me, curiously attractive town.
Jarosław
jot-Druiycki
The Town, its Curiosities and their Collectors
This essay examines the urban Tourist, whom the author calls
"a collector of town Sehenswurdigkeiten" (German: things worth see­
ing, curiosities), and his peculiar manner of viewing the world via po­
ssessions. Drużycki cites the words of Edgar Morin: "The purchase of
a few symbolic objects, known as souvenirs, such as miniature towers
of Pisa [...], an ashtray [...] enables him [the tourist] to magically po­
ssess Spain or Italy". The object of the collection is the nostalgic "am­
bience of a city", produced for tourist purposes; hence, an important ro­
le is played by the "mystic, cult town", which emerged in "high" or po­
pular culture, a town "for a fleeting moment", a destination of contem­
porary peregrinations.
Sławomir Sikora
In Lisbon as in a Village
Images of the town in the film Lisbon Story by Wim Wenders do not
depict the titular town as an ordinary, conventional tourist site. It would
be difficult to find picturesque vistas or places associated with the ci­
ty's history (churches, castles, monuments). The director creates an in­
dividualised vision of an archaic lane, a "village", one of whose sources
might be the works of Fernando Pessoa. An even more important cause
of such an operation could be an attempt to portray Lisbon as mythical,
paradisiacal city, where time stands still, a town "withdrawn" in time.
The author presents examples testifying to "archaisation"(both of Lis­
bon and Portugal), and although its justification could be sought in a j o ­
urney into "the history of the cinema" (the film was made upon its hun­
dredth anniversary), an even more significant pretext would be the allochronic discourse about the other ("anthropology is a science of other
men in another time"), and its distance both in space and time, which,
according to J. Fabian (Time and the Other), is universal in anthropolo­
gical description (although.evidently, not only). The author claims that
by creating the image of Lisbon-Eden, Wenders conceives a nostalgic
town of "our" childhood, a village, a paradox of a place that one would
not so much want to visit as to return to. An integral part of the article
is also a discussion on the connection between sound and image in the
examined film.
Jan Gondowicz
Cartography and Certain Writers
Old maps have something in common with recorded hallucination.
The author indicates the connections between literature and journeys,
and suggests that a study on Cartography and Certain Authors still rema­
ins unwritten. The perspective of this sketch should favour books, whose
plot is composed of the journey. The author mentions several examples
that could act as milestones in this endeavour; unfortunately, the only Po­
lish author would be Jan Potocki, with his The Saragassa Manuscript.

Marek Oziewicz (Part I)
What's so to be Found in Wardrobe? Parallel Worlds of C. S. Le­
wis's Chronicles ofNarnia
The autor attempts to analyse parallel worlds describes by Lewis in
his Chronicles of Narnia and focuses particularly on the issue of passa­
ge from one world to another Having initially classified "other realities"
of the Chronicles into secondary and parallel worlds, the author concen­
trates on their status and characteristic features of their spatiotemporality. Attention is then drawn to magic places in which parallel realities
overlap or cohere which broad background allows to examine the mecha­
nics of the characters' passages from one world to another. This done in
the light of Eastern (and partly medieval) theory of the elements: space,
air, fire, water and earth.
In the main part of his work, the author proposes a classification of all
instances of passage between different worlds present in the Chronicles
into four categories: direct volitional, indirect volitional, direct nonvolitional and indirect nonvolitional. The division between volitional and nonvolitional passages is constructed upon the feelings which present themse­
lves to the characters during the procedure of passage, whereas the divi­
sion between direct and indirect ones—upon mutual relationship of the
worlds between which the passage takes place. Drawing on examples
from the Chronicles, the author endeavours to substantiate his thesis ap­
plying in his analysis the technique of gradation of sensory impressions
Krystian Ыра
Mythical Places and Journeys
We publish two fragments from a diary by Krystian Lupa, the accla­
imed theatrical director. Both texts are connected with journeys: the first
refers to travelling to a place connected with childhood, as well as the
oneiros-like journey; the second is a reflection predominantly on space
and travelling in Stalker, the film by Andrei Tarkovsky.
Grzegorz Graff
Miracles of Poland—Mythical Space, Mythical History
Miracles of Poland is the title of more than ten volumes in a popular
series about Polish historical and geographical lands and famous towns.
The series was published in the inter-war period and written by renowned
and highly regarded authors, who in a colourful and light manner descri­
bed the past, national heroic deeds, and ethnographic and geographical
curiosities. In this unique panopticon, the attention of the anthropologist
is drawn to the frequent abuse of nature and history, envisaged in a mythi­
cal manner. The varied group of symbols, stereotypes and romantic myths
contained in the analysed texts compels to justify a truth fundamental for
Polish history—the existence of a certain territory ascribed and offered by
nature to the Poles, who only here can live happily and prosperously. The
presented article is an attempt at outlining the area of cultural memory in
which the texts of the discussed series could come into being.
Maciej J. Dudziak
The Ethnographies of Bruno Schulz. An Attempted Anthropological
Interpretation of The Crocodile Street as an Analysis of the Town
The author attempts to treat the belles lettres as a source of ethnogra­
phic knowledge; with this purpose in mind, he analyses 77!? Crocodile
Street, a novel by Bruno Schulz. Dudziak performs a formal operation in­
tent on spanning a bridge between the belles lettres and scientific litera­
ture, in an attempt at seeking arguments which would remain in formal
agreement with the principles of interpretative anthropology proposed by
Clifford Geertz. In doing so, the author postulates that the source of eth­
nographic knowledge (in this case, the Schulz novel) does not necessari­
ly have to become the material of an analysis, which, after having rejec­
ted its literary nature as the "product of the writer's imagination", beco­
mes "useful" for ethnographic analysis/interpretation; already in itself,
this source offers a sui generis ready anthropological interpretation, ren­
dered more profound by means of additional cultural reflection. In this
manner, by making loose reference to the textualism of James Clifford,
the author opts for granting ethnography the privilege of a possible con­
scious participation in literature as such.
Albert Bajburin
Semiotics Aspects of the Functioning of Objects
The article discusses—in the form of general theses—select pro­
blems concerning the pragmatic of objects in archaic and traditional so­
ciety. The author accentuates the fact that man is constantly engaged in
defining the semiotic status of the objects surrounding him. This attitude
discloses itself in particular in commonly held conceptions about the si­
gnificance and prestige of a given object, i.e. its capability to symbolise
something much more important. The process of determining semiotic
status is automatic and, as a rule, takes place at the level of the subcon-

221

�sciousness. An example of a different assessment of the semiotic worth
of an object can be a scheme of the distribution of the elements of cultu­
re between two spheres of "material" and "spiritual" culture. This fact te­
stifies that objects are ascribed a different semiotic status. At the same ti­
me, however, emphasis must be placed on the fact that in this case we de­
fine a certain "normative" semiotic status, which is composed of the ap­
praisals of our experiences in operating with this variety of objects. The
author examines closely the semiotic aspect of the functioning of the ob­
ject by basing himself on a study by P. G. Bogatyniew about the functions
of the folk costume.
Stanisław Cichowicz
Zeno's Koan
In his History of Philosophy (vol. I I , section 2, chapter 2) G. W. He­
gel comments on an anecdote whose protagonist is the stoic Zeno, and
which is cited by Cicero in Academic Books (IV 47); its theme is a les­
son given to readers and listeners with the aid of the movements of the
master's hands, and concerning the essence of impression, experience,
conception and knowledge. Without delving into a discussion on the faul­
tless commentary by Hegel, it is possible to perceive in the gestures and
words of Zeno that which Buddhist teaching describes as Koan, i . e. a co­
nversation between a master and monks, the stating by the teacher of
a certain truth in the presence of his pupils, and then presented to them
by means of a puzzle in a manner not always discursive, but one which
compels to intense meditation. An account of such an event is then intro­
duced into the tradition of teaching for the purpose of uplifting and illu­
minating future students, as in the case of Cicero and Hegel, unaware of
the Buddhist paradigm of Zen.
Jerzy S. Wasilewski
The Secret History of Objects
This article is an attempted reconstruction of the fate of things, and,
simultaneously, the people who handled them. Looking at an object di­
splayed in an ethnographic museum, the visitor will not find out anything
about its fate, past history and meaning for the people who possessed i t —
"from the producer to the collector, who took it from its own context and
installed it into his own, granting new meanings and endowing with new
emotions".
Wasilewski reconstructs the presumed path of "three disks", which
he purchased years ago at a bazaar in Uhlan Bator. The first is a copper
medallion-coin with a Russian two-headed eagle, the date 1863-1864
and the inscription " Za usmirenie pol'skago miatezha" (for stifling the
Polish rebellion). The second is a coin with a square opening in the cen­
tre, which, after being excluded from circulation, served as a weight, to
which tufts of sheep fur were attached, creating a pompon used for play­
ing "tebek", a game consisting of kicking it into the air as long as possi­
ble without interruption. The last mysterious disk, of unknown usage, is
made of jade: "the extreme ascetic quality of the object could serve the
personification of abstract values: the ideal, the absolute, transcendence".
Objects force us to think about eternity in both directions—the future,
longevity, and the past, eternity.
To be or to have? "To have" (a collection of objects) carries the same
spiritual value as "to be" (a collector of objects).
Leonid Stolowicz
The Mirror as a Semiotic, Epistemological and Axiological Model
In its capacity as a universal instrument, the mirror conceals astoni­
shing properties. It reflects the real world and creates its supra-real, illu­
sory counterpart. The "looking-glass" (L. Carroll) reflects and transforms
reality. The left side becomes the right. Mirrored reality creates a sym­
metrical supplementation of the reality found on the other side of the mir­
ror. The article comprises a brief discussion of the motif of the mirror in
literature, art, philosophy and culture in general, including its mythologi­
cal functions.
Yuriy Tsivyan
The X-ray, Surgery and the Microscope in the Semiotics of the Ear­
ly Cinema
The author discusses the coexistence of the titular inventions with the
cinema, which, nota bene , originated in 1895, the same year as the X ray
The Operation by Doctor Doyen (1898), Le dejeneur du savant (1905),
in which a scholar eats his breakfast while simultaneously examining it
under a microscope, or the film about the reaction of red corpuscles to the
Reirich and Commandone microorganisms, all shown at fairs, comprised
an unveiling of the "invisible world".
Tsivyan concludes that the depicted inventions undermined the cultural-semiotic equilibrium between presentation and its object. The inven­
tions signified transcendence beyond the boundaries of everyday semio-

222

sis. By becoming part of the situation of a screening, the X ray and the mi­
croscope signified a limit beyond which "life as it is" transforms itself in­
to a spectacle of death.
Tomasz Rakowski
The X-rayed Body—the Magic of Radiography
The essay deals with the concept of the human body obtained thanks
to circulating X-rays or other medical examinations. The very attainment
of such an image is embroiled in the mythological Journey, crowned
with winning an Object that offers insight into that what is concealed,
and in a Place which is not quite of this world—I have in mind The Ma­
gic Mountain by Thomas Mann. It is not surprising that the attitude of
the author's interlocutors to images of their interiors is frequently irratio­
nal. The X-ray is also a point of departure towards a different manner of
thinking about our body, and an experiencing of its presence in a way
whose merits can be discovered in F. Bacon and U. Merlau-Ponly. Quite
possibly, it produces associations leading in an entirely different direc­
tion.
Magdalena Radkowska
The Object, the Journey and the Mythical Place
This attempt at a description of cyberspace and the Internet refers to
literature. Apparently, new phenomena in our culture, associated with the
computer, have much in common with 77ie Crocodile Street and Cinna­
mon Shops by Bruno Schultz, who described a possible, imaginary reali­
ty, which the computer net endows with shape and well-defined images.
Cyberspace can be perceived within the wide context of eternal human
strivings, dreams and visions. Strolling, travelling, sailing and surfing are
the most frequently encountered terms used to describe movement in the
Internet. Are they merely simple metaphors or do they conceal actual si­
milarity to true sea and land expeditions? Is the computer only a techni­
cal instrument, an alternative to reality, or does it render assistance in the
realisation of that which is proposed by the imagination? Those are the
questions which the author tries to answer by resorting to descriptions of
relations between man, his dreams and longings, on the one hand, and cy­
berspace, on the other.
Maciej J. Dudziak
Micro-and Macro Markets. Sketches from the Anthropology of
a Confrontation
With the assistance of a comparison of two types of functioning mar­
kets, situated within two different contexts, the author tries to capture
their specific cultural atmosphere. Upon the basis of observations con­
ducted in a small-town market and its environs, the author contrasts its
openness, clearly outlined social roles and "culture-creating" role with
the large-town supermarket, its anonymity, high level of specialization,
the obliteration of social roles and extra-territorial nature.
By means of a comparative analysis of both types of markets, the au­
thor tries to construct a metaphor of present-day culture based on non-ho­
mogeneity, opposition and a multitude of applied models of behaviour
Magdalena Radkowska
Direct Sale on a Visit
This mini-tale contains copious footnotes about the sale of cosmetics
at home. The author proposes a attempt at an anthropological explanation
of ways to influence clients and entice them to buy a product, as well as
advertisement and manipulation. Emphasis is placed on problems con­
nected with the body and the relation towards it in contemporary culture
Shop on Maisel Street, by M i с h a 1 A j v a z, the Czech wnter and
poet is a fragment of his novel (under the same title).
Krzysztof Cibor
The Walkman. A History of a Certain Transmitter—the Present of
a Certain Transmission
The transmitter mentioned in the text is the popular portable cassette
player. The author proposes an outline of its history without delving into
technological details or following every step of the road pursued by man­
kind in order to create this simple device. The text rather throws light on
the cultural context in which the "walkman" could come into being as
a unique phenomenon. This context has place for, i . a. the poetics of the
video clip, concrete music, Igor Stravinsky and psychiatric drugs.
Wiesław Szpilka
Bicycle, Skis, Boots
The mountain bike, skis and hiking boots can become the objects
of fashion and "trendiness", but in this text they interest the author as

�totally asymbolic objects which not so much provide food for thought
as radically force us to face the truth. They co-create a new existence
and constitute a condition for initiation, a different perception of rea­
lity.
Tomasz Rakowski
Three Months in a Fitness Club.
The History of Order, its Malady and the Unknown
This essay attempts to formulate a response to the fashion of body
building, and all types of fitness exercises, to which the author himself
succumbed. The building of a harmonious body is connected with a qu­
est for Pythagorean hidden proportions, a certain ideal harmony. Practi­
ces associated with the "modern" body also serve the purpose of subju­
gation. This image disappears in the very pursuit of a discipline, and in
its stead there emerges frantic activity which no longer recalls its target
and follows quite unrealistic paths. Such fierceness and a growing sequ­
ence of dichotomy and unconquerable aporia incline towards a search for
the Greatest equal to the Smallest, That what is neither This nor That, and
Nullity, where all aporias lose their raison d'etre.
Tomoho Umeda
In The electric guitar, Umeda describes the history of this musical in­
strument and its significance for contemporary culture, treating the gui­
tar as a pretext for contrasting two eras in music—rock and post-rock.
Zuzanna Grebecka-Cwiek
A Lifelike Nail? An Equine Dose of Hyperrealism
The presented description and analysis deal with two objects: a con­
crete cast of an Arab horse, which is a sui generis garden sculpture, and
a stuffed horse, which comprises one of the elements of a diploma work
presented by Katarzyna Kozyra at the Academy of Fine Arts in Warsaw.
The common feature of both inanimate objects is the fact that the artists
intended them to appear "lifelike". The author draws attention to the dif­
ferences between the two realisations. The garden sculpture aims at hy­
perrealism; it deceives in the hope that deceit will become truth. The
"sculpture" devised by Kozyra is situated in an opposition between life
and death: the once living and now stuffed horse was, according to the ar­
tist's premises, to inspire reflection on death and killing.
Dorota Hall
A Pilgrimage to the Old-New Holy Land
The article discusses the journey made by persons connected with the
New Age Movement. By disregarding geographic distances, the contem­
porary world accentuates the destination rather than the journey itself.
The author thus limits herself to a description (initial, and not supported
by conscientious studies) of the destination of pilgrimages undertaken by
supporters of New Age, and writes about places which they recognise as
holy. The latter include ancient cultural centres and regions situated w i ­
thin the range of the impact of a strong electromagnetic field. The special
properties of the site do not have to be linked exclusively with its geogra­
phic location—the very contacts with transcendence generate, or at least
enhance holiness.
Anna E. Kubiak
Dirty Teddies of Pure Relations, or on Nostalgia in Culture
The titular teddy bears are part of the paradigm of nostalgia in cultu­
re, which the author describes upon the example of a flea market. Trea­
ted metaphorically, it reflects the situation of contemporary culture, who­
se characteristic features include detraditionalisation, a mixture of cultu­
res, and the incessant process of the transition of artifacts between gen­
res and traditions. The flea market, envisaged as a metaphor, expresses
also a certain vision of culture described by, e. g. Clifford, Rosaldo, Ricoeur and Steward, which opposes the vision presented by the metaphor
of the museum and the supermarket. The text considers motifs of nostal­
gia in culture as well as in the anthropology of culture itself by referring
to the example of a discussion about the New Age exploitation of tradi­
tion.
Krzysztof Lipka
"Shrukoy" (Szrukoj)
This is a journey to the history of the perception and imagination of
a child. The titular word, heard by the author in a lullaby sung to him du­
ring his childhood (text: M . Lermontov) appeared to be repelling and ter­
rifying. Subsequently, childish imagination ascribed it to a mysterious
object discovered among household brie a brae (reproduced in the dra­
wing). Only much later did the author find out the purpose of this puz­
zling object and the origin of the strange and rough-sounding shrukoy,
produced by a fusion of Russian words.

Irena Huml
The Culture-creating Role of the Academy of Fine Aits in Warsaw in
the Town and on a National Scale. Select Problems.
Inauguration Lecture at the Warsaw Academy of Fine Arts. Academic
Year 1998/1999.
Krystyna Duniec
Ibsen in Television Theatre
In spite of the fact that contemporary manners are so different from
the reality of Ibsen's plays, it does not invalidate the plays themselves.
Television in particular makes them manifest their accuracy and attracti­
veness to the modern audience. T V Theatre is in Poland a very special
and quite exeptional "institution". For more then forty years now it gives
its premieres for the largest possible audience every Monday at 8 p.m. on
Channel 1. The most prominent Polish theatre directors and actors work
for TV Theatre. This seems to decide about the unquestionable success
of "Shakespeare of the North" on TV. Ibsen, considered as the playwri­
ght of the actor, provides modern theatre with great, realistic parts. And
so his plays satisfy traditional expectations of T V audience, who de­
mands classical, already verified plays in realistic productions compati­
ble with the realistic medium of television, presented by the best actors,
who otherwise would not appear in the province of Poland.
The variety of moral attitudes as presented in his plays, the timeless
truth of emotions and defending of individual identity make Ibsen an
exeptional TV playwright. Polish contemporary drama involved in poli­
tics provides us with flat characters deprived of any individual traces. At
the same time T V Theatre willingly stages Ibsen's plays (in the 80s and
90s there were for example: Rosmersholm, Hedda Gabler, A Doll's Ho­
use, John Gabriel Borkman) casting stars and proving that even in the t i ­
mes when the majority of the artists look everywhere for immediate po­
litical contexts, it is still worth to remind certain basic human problems
and search for truth in culture and philosophy. T V productions which in­
vite Ibsen from his oldfashioned parlour to the setting of film studio or
railway station, give a chance to pzerceive psychological, existential and
social attractiveness of Ibsen's ideas.
Elżbieta Waga
Eternal Iconosophy
In June 1997 the Kordegarda Gallery in Warsaw featured an exhibi­
tion of works by the Cracow-based artist Tadeusz Gustaw Wiktor. Altho­
ugh his paintings did not stir my imagination, the enormous graphicworks, at first glance somber, but actually pulsating with an inner light,
made a tremendous impression. The latter feeling soon changed into mar­
ked distaste once I reached for fragments of the theoretical declarations
made by the artist, presented in the exhibition catalogue; this holds true
especially for the text entitled Eternal Iconosophy as Cognition via Pa­
inting. In grandiloquent and excessively knowledgeable terms Wiktor ou­
tlines his conception of art as Eternal Iconosophy, conceived as one of the
offshoots of Eternal Philosophy. More, he describes himself as an Iconosopher, pursuing "absolute painting", whose "cognitive-meditative 'tar­
get' is the expression of the Absolute by means of painting". My own re­
flections on the absurdity of a literal translation of theoretical concep­
tions (which in Wiktor's case bear the symptoms of inner weakness) in­
to creative activity coincided with the freshly read and magnificent book
by Prof. Wiesław Juszczak Fragmenty [Fragments]. Within the context of
the discussed exhibition, which is basically an interesting confrontation
of the theoretical and artistic statements made by Wiktor, three theses
contained in Juszczak's deliberations on art appear to be particularly im­
portant and apt:
- "art is self-restricting, since it assumes reflection about itself;
- "the content of symbolism is embedded in the artwork regardless
of the symbolic sense intentionally inscribed within it";
- it is impossible to transgress art; true, it comprises a striving to­
wards that which is uncognizable, but can lead us only to a certain boun­
dary not to be crossed.
In this issue, we begin to publish Diary of 1914 by B r o n i s ł a w
M a l i n o w s k i (the immediate continuation of which is A Diary in the
Strict Sense of the Term); at the same time, we continue the presentation
of his earlier Diaries. The issue also includes an article by D a n i e l
G e r o u 1 d, an outstanding expert on Stanisław Ignacy Witkiewicz (pa­
inter, man of letters, philosopher and photographer), entitled Witkacy's Journey to the Tropics: a Ceylonese Itinerary, a detailed reconstruc­
tion of the journey made by Malinowski and Witkiewicz (Witkacy) to
Australia. Learning about the outbreak of the first world war, Witkacy re­
turned home, while Malinowski continued on his way to the Trobriand
Islands, which, to cite his own words, were to turn him into a Joseph
Conrad of anthropology.

223

�NOTY O AUTORACH
Michał Ajvaz - ur. 1945 w Pradze, prozaik, poeta, krytyk i eseista czeski. Ukoń­
czył studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Karola. Imał się
później różnych zajęć: byt robotnikiem, nocnym stróżem, dozorcą i pracow­
nikiem analizującym jakość wody. Od 1996 r. pracuje jako redator tygodni­
ka „Literami noviny". Zadebiutował tomem wierszy Morderstwo w hotelu
..Intercontinental" (1989). Dobiut prozatorski to tom opowiadań Powrót sta­
rego warana (1991). Pierwsza i jak dotąd jedyną powieścią Ajvaza jest Inne
miasto (1993). Ostatnio ogłosił Turkusowy orzeł (1997). Polskie przekłady
prozy i poezji drukował w licznych pismach, m.in. „Fraza", „Krasnogróda",
„Kresy", „Zeszyły Literackie".
Albert Bajburin (ur. 1947) - ukończył filologię rosyjską na Uniwersytecie
w Tartu (Estonia) w 1972. Habilitował się w 1995 r. Pracownik naukowy In­
stytutu Etnografii Rosyjskiej Akademii Nauk. Autor szeregu prac z zakresu
semiotyki kultury ludowej. Wydal m.in. książkę Żiliszcze w ohriadach
i priedstawlieniach wostocznych słowian. Leningrad 1983. „Polska Sztuka
Ludowa" (nr 3/1990) opublikowała W sprawie opisu struktur słowiańskio
tuału budowniczego.

ry­

Zbigniew Benedyktowicz - antropolog kultury, redaktor „Kontekstów". Kie­
rownik Pracowni Antropologii Kultury, Filmu i Sztuki Audiowizualnej. Au­
tor prac z zakresu wyobraźni symbolicznej i antropologii współczesnej m.in.
książki (z Danutą Benedyktowicz) Dom w tradycji ludowej. Wrocław 1992 .
Krzysztof Cibor - student KEiAK UW
Stanisław Cichowicz - filozof, tłumacz, edytor, poeta, artysta. Autor książki Fi­
lozof i istnienie. U podstaw teodyceii G. Leibniza, PWN 1970, Est modus in
Rebus, Tow. Muzyki Współczesnej 1987, Moje ucho a biężyc.
Diagnozy

i dywagacje, Wyd. Słowo, Obraz i Terytoria 1996, Czy można
rzepak? 67 haiku, Wyd. BWA

przesadzić

1996.

Jurij Cywian - historyk kina z wczesnych etapów rozwoju, absolwent anglisty­
ki uniwersytetu w Rydze, pracownik naukowy Instytutu Folkloru, Literatury
i Sztuki Łotewskiej Akademii Nauk, współpracownik tartusko-moskiewskiej
szkoły semiotyki kultury. Opublikował m.in. Istoriczeskaja recepcija kino.
Kiniematograf w Rossiji IH96-I930, Riga 1991, Dialog s ekranom, Talinin

1994 (wraz z J. Łotmanem). Obecnie wykłada na Uniwersytecie Kalifornij­
skim (Los Angeles).
Dariusz Czaja - etnolog, studia UJ. Napisał pracę doktorską o symbolu w fil­
mie. Pracuje w Instytucie Etnologii UJ i w redakcji „Kontekstów". Redaktor
książki Mitologie popularne.

Witold Dobrowolski - pracuje w Muzeum Narodowym, gdzie kieruje zbiorami
sztuki antycznej, profesor Uniwersytetu Warszawskiego w Instytucie Arche­
ologii; specjalizacja ceramika grecka i sztuka etruska. Autor licznych artyku­
łów oraz książek: Sztuka Etruska (PIW), Malarstwo etruskie (PIW), Mity
morskie antyku (PWN).

Jarosław jot-Drużycki - przygotowuje pracę magisterską w Katedrze Etnologii
UW. Redaktor pisma poświęconego kulturze miasta „KurWar". Zajmuje się
antropologią miasta. Pracuje w „Kontekstach".
Maciej J. Dudziak - student etnologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza
w Poznaniu.
Krystyna Duniec - adiunkt w Zakładzie Teatru Instytutu Sztuki PAN. Autorka
rozpraw i artykułów z zakresu historii teatru i teatru współczesnego, książki
Kaprysy Prospera. Szekspirowskie inscenizacje Leona Schillera.

Daniel C. Gerould - profesor City University of New York, historyk literatury
i teatru, komparatysta i tłumacz. Wykładał w różnych uniwersytetach amery­
kańskich i europejskich, m.in. w Uniwersytecie Warszawskim (anglistyka).
Autor wielu publikacji dotyczących literatury, dramatu i teatru amerykań­
skiego i europejskiego, tłumacz, wydawca i komentator Witkacego, autor
książki Witkacy. SI Witkiewicz as an Imaginative Writer (1981, wyd. pol.
Stanisław Ignacy Witkiewicz jako pisarz, 1981). Ogłosił m.in. Galant and Li­
bertine. Eighteenth-Century French Divertissement and Parades (1983), Do­
ubles, Demons and Dreamers. An International Collection of Symbolist Dra­
ma (1985), Guillotine. Its Legend and Lore (1992, wyd. pol. Historia giloty­

ny, 1996). Tłumacz Przybyszewskiego i Micińskiego, wydawca „Slavic and
East European Performance. Drama, Theatre, Film".
Marzena Gierga - etnolog (studia UJ). Studia doktoranckie w Instytucie Etno­
logii UJ; przygotowuje pracę doktorską poświęconą związkom antropologii
z historią i literaturą w oparciu o Kroniki włoskie Stendhala. Dwukrotna sty­
pendystka do Wioch, staż w Instytucie Antropologii Kultury w Sienie.
Jan Condowicz - krytyk, tłumacz, wydawca, współpracownik „Tygodnika Po­
wszechnego"; wydal m.in. Marmur Josifa Broskiego, Słownik komunałów
Gustawa Flauberta, Zoohgię fantastyczną uzupełnioną. Mieszka w Warsza­
wie.
Grzegorz Graff - etnolog (absolwent UJ). Pracuje w Muzeum Etnograficznym
im Seweryna Udzieli w Krakowie.
Zuzanna Grebecka-Ćwiek - studentka KEiAK i MISH UW.
Teresa Grzybkowska - historyk sztuki o wszechstronnym dorobku i zaintereso­
waniach, założycielka i dyrektor Zakładu Historii Sztuki w Gdańsku, profe­
sor Uniwersytetu Gdańskiego. Autorka licznych wystaw, min. wystawy
Świat Obrazów

Jacka Malczewskiego (Kraków 1996, Radom 1997) i Aurea

Porta Rzeczypospolitej (Gdańsk 1997).
Dorota Hall - studentka KEiAK UW
Zbigniew Herbert - (t 1998) jeden z nawybitniejszych poetów polskich: autor
min. takich zbiorów wierszy Elegia na odejście,

Hermes, pies i gwiazda.

Struna światła. Raport z oblężonego miasta, Rovigio, oraz zbiorów esejów
0 kulturze i sztuce Barbarzyńca w ogrodzie i Martwa natura z wędzidłem.

Maria Janion - historyk literatury i historyk idei, krytyk literacki. Profesor IBL
PAN, wykładowca na UW. W latach 1956-89 zajęcia w WS Pedagogicznej
w Gdańsku, a następnie na Uniwersytecie Gdańskim. Opublikowała m.in.
Zygmunt Krasiński, debiut i dojrzałość (1962), Romantyzm. Studia o ideach
1 sylu (1969), Romantyzm. Rewolucja. Marfaizm. Kolokwia gdańskie (1972),
Hermeneutyka. Poznanie i terapia (1974), Gorączka romantyczna (1975),
Literatura wobec wojny i okupacji (1976), Odnajdywanie znaczeń (1980),
Seria Transgresje. Czas formy otwartej; Wobec zla (1989), Życie
pośmiertne
Konrada Wallenroda (1990), Projekt krytyki fantazmatycznej (1991), Czy bę­
dziesz wiedział, co przeżyłeś; Kobiety i duch inności (1996), Płacz generała.
Eseje o wojnie (1998).

Agnieszka Kamińska - studentka KEiAK UW
Anna E. Kubiak - antropolog kultury, adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjolo­
gii PAN. Autorka pracy na temat ruchów religijnych p.t. Delicje i lewa ręka
Kryszny (IFiS, Warszawa 1997). Prowadzi badania nad holistycznymi idea­
mi i praktykami (New Age).
Zygmunt Kubiak - filolog, znawca kultury antycznej, eseista, tłumacz; tłuma­
czył m.in. Wyznania św. Augustyna, Eneidę Wergiliusza, poezję angielską
i nowogrecką, (m.in. pełne wydanie przekładów poezji Kawafisa), wydal
ostatnio: Przestrzeń
dzieł wiecznych (1993), Kawafis Aleksandryjczyk
(1995), Brewiarz Europejczyka (1996), Mitologia Greków i Rzymian (1997)

- ta ostatnia byta nominowana do Nagrody NIKE (zwyciężyła w plebiscycie
czytelników).
Grażyna Kubica-Heller - jest pracownikiem Zakładu Antropologii w Instytu­
cie Socjologii UJ. Jest autorką książki Luteranie na Śląsku Cieszyńskim oraz
wspólredaktorką tomu Malinowski Between Two Worlds, CUP 1988. Intere­
suje się problematyką mniejszości religijnych oraz biografią i twórczością
Bronisława Malinowskiego. Mieszka w Krakowie i Ustroniu.
Krzysztof Lipka - muzykolog, historyk sztuki, literat; autor powieści filozoficz­
nej Pensjonat Barataria; redaktor w Polskim Radiu BIS.
Krystian Lupa - ukończy! grafikę na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie
i Reżyserię Teatralną w Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Reżyser
w Teatrze Starym w Krakowie (1978-1998). Początkowo specjalizował się
w utworach Witkacego i Gombrowicza, a następnie w literaturze niemiecko­
języcznej kręgu austriackiego (Musil, Broch, Bernhardt, Rilke), którą niejed­
nokrotnie sam tłumaczył i adaptował na scenie. Profesor Państwowej Wy­
ższej Szkoły Teatralnej w Krakowie na wydziałach aktorskim i reżyserskim.
Marta Miskowiec - absolwentka etnologii UJ. Pracuje w Muzeum Fotografii
w Krakowie
Marek Oziewicz - anglista, literaturoznawca, absolwent Instytutu Filologii An­
gielskiej we Wrocławiu. Obecnie doktorant 1FA Uniwersytetu Wrocławskie­
go, przygotowuje pracę doktorską na temat Kronik narnijskkh CS. Lewisa.
Andrzej Pilichowski-Ragno - absolwent filologii polskiej (UJ), fotograf, czlo
nek SPAF
Magdalena Radkowska - studentka KEiAK i polonistyki UW.
Tomasz Rakowski - student KEiAK UW i Akademii Medycznej w Warszawie.
Sławomir Sikora - etnolog (studia UW). Zajmuje się antropologią filmu i foto­
grafii.
Lech Sokół - docent w Instytucie Sztuki PAN, zastępca dyrektora ds. nauko­
wych, wykładowca Akademii Teatralnej w Warszawie, historyk dramatu i te­
atru, komparatysta. Autor publikacji o Witkacym, Strinbergu i Ibsenie, m.in.
Groteska w teatrze S. I. Witkiewicza (1972), August Strinberg (1981), Witka­
cy i Strinberg: dalecy i bliscy (1995).

Leonid Stołowicz (ur. 1929) - ukończy! filozofię na Uniwersytecie w Leningra­
dzie (1952), habilitował się w 1965 г., kierownik katedry filozofii na Uniwer­
sytecie w Tartu. Autor licznych prac estetyki.
Wiesław Szpilka - etnolog (studia UJ), studia doktoranckie w Instytucie Sztuki
PAN, pisze pracę doktorską poświęconą etnologicznej interpretacji kultury
masowej. Mieszka w Kościelisku.
Tomoho Umeda - student KEiAK UW
Elżbieta Waga - ukończyła Wydział Grafiki warszawskiej ASP (dyplom z wy­
różnieniem z grafiki warsztatowej w pracowni prof. Rafała Strenta; aneks do
dyplomu: malarstwo w pracowni śp. prof. Janusza Przybylskiego i rysunek
u prof. Juliana Rączko). Miała dwie wystawy indywidualne i brała udział
w licznych zbiorowych. Obecnie jest studentką w SNS IFiS PAN. Zajmuje
się neoplatonizmem i jego późniejszym dziedzictwem.
Jerzy Sławomir Wasilewski - etnolog, doktor habilitowany, pracuje w Katedrze
Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. W latach 1971 -80 byt uczestnikiem
corocznej ekspedycji IHKM PAN do Mongolii. Prowadził też penetrację et­
nograficzną innych krajów Azji. Autor książek: Podróż do piekieł, rzecz
Ł

o szamańskich

misteriach, W-wa 1979, Tabu a paradygmaty etnologii, W-wa

1989.
Jerzy Wojciechowski - historyk sztuki (studia UW), od 1989 r. pracuje w Gabi­
necie Rycin Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. Zajmuje sę rysunkiem
europejskim, ze szczególnym uwzględnieniem rysunku włoskiego od XVI
do XVIII w. Publikował w kraju i zagranicą.
Tomasz Żukowski - absolwent Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego,
doktorant Instytutu Badań Literackich PAN. Zajmuje się powojenną poezją
polską.

�O podróżach, rzeczach, miejscach mitycznych
w „Polskiej Sztuce Ludowej" i w „Kontekstach" pisali min.:
nr
nr
nr
nr
nr

3-4/1985: Antoni Kroh, Łemkowszczyzna w wierszach Jerzego Harasymowicza
1-2/1986: Sławomir Sikora, Cmentarz. Antropologia pamięci.
1-2/1988: Ludwik Stomma, Piwnica pod Baranami
3/1988: Wojciech Zaleski, Kapliczki błagalne i święte sosny z okolic Supraśla
1-2/1989: Monika Krajewska, Cmentarze żydowskie w Polsce: nagrobki i epitafia: Bogdana Pilichowska, Krakowskie zabawki odpustowe
przedstawiające
Żydów
nr 3/1990: Grzegorz Olesiak, Wyobrażenie „malej ojczyzny". Morfologia idealnego świata, Jerzy Bartmiński, Ojczyzna w pieśniach i wier­
szach chłopskich, Maria Kozłowa, Lamenty po wysiedlonej wsi, Eleonora Bergman, Dom cadyka w Kocku, Ryszard Ciarka, Święty obraz
w szarym bloku (szkic do scenariusza filmowego). Danuta i Zbigniew Benedyktowiczowie, Symbolika domu w tradycji ludowej (cz, I)
nr 4/1990: Danuta i Zbigniew Benedyktowiczowie, Symbolika domu w tradycji ludowej (cz. II), Zbigniew Dalewski, Zakładziny: obrzęd i mit.
0 słowiańsk ch zwyczajach i wierzeniach związanych z budową domu i zakładaniem miasta. Jakub Bułat, Przestrzeń sakralna domu wiej­
skiego albo okno i stół. Hanna Szewczyk-Wierzbicka, Semiotyka stołu w przestrzeni izby weselnej. Roch Sulima, Między Rajem a śmietni­
kiem (Ikonosfera warzywnych ogródków)
nr 1/1991: Ludwik Stomma, Uroda ludzkiej pomyłki, Zbigniew Benedyktowicz, Widmo środka świata. Przyczynek do antropologii współcze­
sności
nr 2/1991: Maria Giedz, Święta Góra Grabarka
nr 3-4/1991: Michał Klinger, Podróż do klasztoru Św. Onufrego w dniu jego święta (24/25 czerwca, gdy schodzi się tam mnóstwo narodu),
Krzysztof Czyżewski, List z podróży. Krzysztof Czyżewski, Podróż na Wschód
nr 3-4/1992: James Clifford, Samokreacja etnograficzna: Conrad i Malinowski, Teresa Rutkowska, Wędrówki Felliniego. Małgorzata Bara­
nowska, Pocztówka masowa i fotografia uczuć. Dariusz Czaja, Wenecja i śmierć: konteksty symboliczne, T. Jefferson Kline, Orfeusz transcendujący. „Ostatnie tango w Paryżu". Ludwik Stomma, Antropologia kultury, historia i Kubuś Puchatek. Zbigniew Benedyktowicz,
„Uciekające zdjęcia ". Rovnowa z Piotrem Skrzyneckim. Piotr Skrzynecki, Szkic do scenariusz filmowego pt. „O Groblach na Groblach"
nr 1/1993: James Clifford, O kolekcjonowaniu sztuki i kultury, Michał Luboradzki, Daty, wydarzenia, komentarze [umierające syreny], Roch
Sulima, Przyczynek do semiotyki śmierci [umierające syreny]
nr 3-4/1993: Stanisław Stomma, Wilno. Vytautas Landsbergis. Vilnius
Grigorij Kanowicz, Wilno, jakego już nie ma, Tamara Gordon, Wilno Żydów, Halina Kobeckaitć, Karaimi w Wilnie i Trokach. Aleksander Jac­
kowski, Wilno - Vilnius
nr 1-2/1994: Umberto Eco, Przemysł i przemoc seksualna w społeczności doliny Padu, Czesław Robotycki, „Piwnica pod Baranami" - an­
tropologiczna interpretacja formuły kabaretu. Wiesław Szpilka, Raj utracony. Joanna Sarnecka, Gusła na Czarnem. Magdalena MichalskaCiarka, Warszawski Krzyż z kwiatów
nr 3-4/1994: Andrzej Różycki, Notatki z podróży po Polsce. Jeremy Rifkin, Anatomia cheeseburgera
nr 3-4/1995: Marek Nowakowski, Miasto. Grażyna Borkowska, Kresy zachodnie: genius loci. Dariusz Czaja, Wenecja jest kobietą, Ludwik
Lewin, Ludwik Stomma, Paryż za dwa Ludwiki
nr 1-2/1996: Władysław Panas, Brama, Witold Chmielewski, Środek świata w Lublinie. Sławomir Sikora, Jak to się robi w Nowym Jorku?
Wystawy (NY), Maryla Sitkowska, Sześć godzin temu (NY), Małgorzata Baranowska, Warszawa. Miesiące, lata, wieki (Fragment)
nr 3-4/1997: ***, Jeruzalem. Jeruzalem. Z Narmi Michejdą rozmawiają Małgorzata Baranowska i Maria Jęczmyk. Bohdan Pociej, Siedem
bram Jerozolimy
nr 2/1998: Kirsten Hastrup, Poza antropologią, antropolog jako przedmiot przedstawienia dramatycznego. Henryk Jurkowski, Lalki w rytua­
le, Agnieszka Kamińska, Tamagotchi - ogniwo między lalką a zwierzątkiem. Wirtualne cmentarze dla cyber-stworzonka.
:

O Bronisławie Malinowskim pisalis'my już
w numerze 3-4/1992: James Clifford, Samokreacja etnograficzna: Conrad i Malinowski
w numerze 1-2/1997: Grażyna Kubica-Heller, Spotkanie z córką Bronisława Malinowskiego i jego biografem, Grażyna Kubica-Heller, Roz­
mowa z Heleną Wayne, Grażyna Kubica-Heller, Rozmowa z Michaelem Youngiem, Helena Wayne (Malinowska), Wpływ kobiet na życie
1 dzieło Bronisława Malinowskiego, Helena Wayne (Malinowska), Historia małżeństwa. Listy Bronisława Malinowskiego i Flisie Masson,
Terence Wright, Antropolog jako artysta: fotografie Malinowskiego z Trobriandów
w numerze 3-4/1997: Helena Wayne (Malinowska), Historia małżeństwa. Listy Bronisława Malinowskiego i Elisie Masson , Bronisław Mali­
nowski, Pisane dla Anieli Zagórskiej
w numerze 1/1998: Maria Ossowska, Bronisława Malinowskiego „Dziennik w ścisłym znaczeniu tego słowa". Clifford Geertz, Zaświadczają­
ce Ja. Dzieci Malinowskiego, Grażyna Kubica-Heller, Wstęp do dzienników Bronisława Malinowskiego 1908-1913, Bronisław Malinow­
ski, Dzienniki, Zeszyt 1
w numerze 2/1998: Bronisław Malinowski, Dzienniki. Zeszyt 2

Z powyżej wymienionych numerów są jeszcze do nabycia w Dziale Wydawniczym IS PAN ul. Długa 28, Warszawa następujące egzemplarze:
3-4/1991, 3-4/1993, 3-4/1994, 3-4/1995, 1-2/1996, 3-4/1996. 1-2/1997, 3^t/l997, 1/1998, 2/1998

Prenumerata „Kontekstów. Polskiej Sztuki Ludowej" za rok 1999
kwartalna - 5 zł; półroczna - W zł; roczna - 20 zł
Wpłaty na prenumeratę przyjmuje firma AMOS, Warszawa, ul. Zuga 12
Konto: P K O BP V I I I Oddział Warszawa nr 10201084-77578-270-1-111 oraz
UJCH, konto: P B K S.A. o/Warszawa, nr 11101053-16-551-2700-1-67 (z zaznaczeniem: prenumerata „Kontekstów")
Prenumerata ze zleceniem wysyłki za granicę jest 150% droższa (AMOS);
podrożona o realny koszt wysyłki (RUCH).

�W najbliższych numerach:
Małgorzata Dziewulska, Tadeusz Kantor. Drugie życie przedmiotów
Dariusz Czaja, Krzesło. Szkic do portretu
Krzysztof Cibor, Nieistniejący film, nieistniejące miasto, nieistniejące życie.
Propedeutyka wędrówki poza słownik
Artur Setniewski, Świetlica, rzecz o dwóch królestwach
Joanna Tokarska-Bakir, „Ślepy bibliotekarz". 0pisemnym wymiarze ustności
Maksymilian Rejmer, Święty czas i święta przestrzeń
Marc Shell, 0 Kej, czyli Obracaj ostrożnie
Lew Łosiew, WenecjaJosifa Brodskiego
Ireneusz Kamiński, Autobus
Agnieszka Makarewicz, Piłka
Tomoho Umeda, Hiperaudiofilo...
Danuta Bolikowska, Dym
Katarzyna Kuszyńska, Papieros i popielniczka
Marceli Zygała, Fumare humanum est.
Krótki leksykon używek tytoniowych wokół nas
Marcin Szporko, Krystyna Gieryszewska, Zielone liście na ulicach Berlina
Tomoho Umeda, Polifonia i polifoniczność
Dorota Hall, Uciekanie przy ekranie
Janusz Barański, Pluralis non maiestaticus, czyli ludzie jak rzeczy
Dorota Kołakowska, Planeta Diana - próba analizy
reakcji na śmierć księżnej Walii
Magdalena Radkowska, Hiperrealnośc Lary. Lara Hiperrealności
Jacek Olędzki, Zgredy, rule i ulotna sztuka niewinności
Jarosław jot-Drużycki, Vlepka albo interpretacja swobodna
Marcin Kafar, Żyć w rytmie 230 bitów na minutę
Dorota Gut, Po drugiej stronie ekranu
Iwona Rentflejsz, Dlaczego Henryk V, czyli krótka historia trzech premier
Anna Wieczorkiewicz, Czyja jest kultura, czyje jest muzeum
Wiesława Wierzchowska, Ireneusz Krzemiński,
Jacek Sempoliński, Stefan Starczewski,
0 Obrazach ludowych Aleksandra Jackowskiego
Jurij Łotman, Obraz odwrócony
Wiesław Szpilka, Podróż: „Pod osłoną nieba"

I

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10531" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10509">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/bb0f8c8d28bb69082a9161b7508a620a.pdf</src>
        <authentication>22c675690d1c6b79e4c8bc511687a25e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125388">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4436</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125389">
                <text>1976</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125390">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4127</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125391">
                <text>Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1976 t.30 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125392">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1976 t.30 z.3-4; s.246-251</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125393">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125394">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125395">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125396">
                <text>K

R

O

N

I

I — V I

Imprezy

folklorystyczne

i

regionalne

20—22.11 — w B u k o w i n i e T a t r z a ń ­
skiej o d b y ł się „ G ó r a l s k i
Karnawał",
zorganizowany przez W o j . O ś r o d e k K u l ­
tury w N o w y m Sączu, Filię P o d h a l a ń s k ą
w Nowym Targu o r a z G m i n n y O ś r o d e k
Kultury i Dom Ludowy w
Bukowinie
Tatrzańskiej.
W r a m a c h i m p r e z y o d b y ł się m . i n .
przegląd
zespołów
kolędniczych,
kon­
kurs na taniec z b ó j n i c k i oraz k u l i g z wa­
trą góralską.

*

*
4 . I V — w M a s ł o w i e o d b y ł się „ M a ­
słowski J a r m a r k L u d o w y " ,
zorganizo­
w a n y przez m i e j s c o w y G m i n n y O ś r o d e k
Kultury i Świętokrzyski Klub STL.
Podczas J a r m a r k u p r z y g r y w a ł a l u ­
dowa kapela Gminnego O ś r o d k a K u l t u r y
w Masłowie pod kierunkiem
Edwarda
Zagnieńskiego.

*
(
11.IV. — w p a r k u Szczytnickim we
W r o c ł a w i u o d b y ł się d o r o c z n y ^ k i e r m a s z
wielkanocny w y r o b ó w sztuki
ludowej,
zorganizowany przoz M u z e u m Etnogra­
ficzne oraz W r o c ł a w s k i P a r k
Kultury
i Wypoczynku.

*
1 l . I V — w M u z e u m W s i Opolskiej w
B i e r k o w i c a c h o d b y ł się „ J a r m a r k W i e l k a ­
n o c n y " , zorganizowany przez M u z e u m ,
W D K i S T L — oddział w Opolu.
Na
program Jarmarku złożyły się: pokazy
zdobienia kraszanek, w y s t ę p y zespołów
o b r z ę d o w y c h ze Ś c i g o n i , O b r o w c a , S m o ­
ł a m i oraz s o l i s t ó w l u d o w y c h . Zorganizo­
wano także kiermasz w y r o b ó w ludowych
— głównie kraszanek i p a l m
nych.

wielkanoc­

*
2.V — w Górnośląskim Parku Etno­
graficznym
w
Katowicach
odbył
się
„Wiosenny Jarmark Ludowy". Program
imprezy obejmował — prócz normalnogo
z w i e d z a n i a s k a n s e n u — w y s t ę p y zespo­
łów regionalnych z Wisły i Kozłowej
Góry, a t a k ż e kiermasz w y r o b ó w ludo­
wych z terenu Śląska.

*
6 — 9 . V — w M i e l c u o d b y ł y się V I
Ogólnopolskie Spotkania Folklorystyczne
— „ J a r m a r k Pieśni i T a ń c a — Mielec 76".
W p r z e g l ą d z i e u d z i a ł w z i ę ł o 2 5 zes­
p o ł ó w i 15 k a p e l z r ó ż n y c h stron k r a j u .

246

'

A

1 9 7 6

Honorowe nagrody Jarmarku —
„Złoto
Skrzydjo I k a r a " otrzymali: w kategorii
widowiska — Zespół Pieśni i Tańca Ziemi
C i e s z y ń s k i e j w Cieszynie za
widowisko
„ N a d r z e k ą " ; w konkursie na u k ł a d i w y ­
konanie polskiego m a z u r a — Zospół Pieśni
i T a ń c a , , P o l t e x " z Ł o d z i oraz ,,Rzeszow i a c y " z Mielca. N a g r o d ę o t r z y m a ł też
„ J u h a s " z U j s o ł ó w za w i e r n e k u l t y w o ­
wanie tradycji ludowego t a ń c a i pieśni.

*
7—9.V — z okazji „ D n i W r o c ł a w i a "
o d b y ł a się w t y m m i e ś c i e „ C e p e l i a d a " ,
połączona z kiermaszem i
występami
zespolów
ludowych.
T

I I I — w R a d o m i u o d b y ł się I „ T ę ­
czowy Jarmark", k t ó r y
zainaugurował
projektowany cykl spotkań mieszkańców
miasta z l u d o w y m i t w ó r c a m i regionu.
O r g a n i z a t o r e m tej a k c j i jest W D K
w
R a d o m i u . W pierwszej imprezie w y s t ę ­
powali artyści ludowi ziemi kozionickiej.

K

*
21-23.V —
w Orawie o d b y ł a
się
„ O r a w s k a W i o s n a - 76 — Ś w i ę t o P a s t e r ­
skie", impreza regionalna, zorganizowana
przez W o j . O ś r o d e k K u l t u r y w N o w y m
Sączu, Filię P o d h a l a ń s k ą w N o w y m Tar­
gu, Gm. Ośrodek K u l t u r y w. Jabłonce
oraz R e d a k c j ę „ N o w e j
Wsi".
W programie zademonstrowano wyp ę d b y d ł a i ptactwa na łąki i nad rzeki,
w y s t ę p o w a ł y zespoły regionalne, o d b y ł
się „ W i e l k i J a r m a r k " i o t w a r t o w y s t a w y :
pokonkursową wystawę pn. „Sztuka lu­
d o w a O r a w y " , w y s t a w ę s p r z ę t u paster­
skiego, n a c z y ń , ziół lecznictwa ludowego
oraz w y s t a w ę f o t o g r a m ó w
Eugeniusza
Kaczmarka i Stanisława Momota,
pn.
„Zwyczaje orawskie".

*
27.V — z okazji „ D n i Stargardu"
o d b y ł się w t y m mieście „ P o m o r s k i Jar­
m a r k Folkloru" połączony z kiermaszem
- w y s t a w ą sztuki ludowej i a m a t o r ó w oraz
„ S p o t k a n i e z folklorem", podczas k t ó ­
rego w y s t ą p i l i : Zespół P i e ś n i i T a ń c a
Ziemi Pyrzyckiej, Ludowa Kapela Cym­
b a l i s t ó w z K a m i e n i a Pomorskiego oraz
zespół K o ł a G o s p o d y ń Wiejskich z K o ­
bylanki.

*
20.V — w Grójcu, z okazji trwają­
c y c h o d 19 d o 2 3 . V „ D n i K w i t n ą c e j
Ja­
b ł o n i " , o d b y ł się koncert z e s p o ł ó w ludo­
wych.

*
23.V — w Izbicy K u j . , w ramach
Dekady „Gazety Pomorskiej" i „Dnia
Działacza K u l t u r y " zorganizowano „ J a r ­
mark
Folklorystyczny".
Na
program
imprezy złożyły się: występy
zespołów
a m a t o r s k i c h z w o j . w ł o c ł a w s k i e g o oraz
kiermasz sztuki ludowej.

*
28-30.V — w
Wolsztynie
odbyły
się „ S p o t k a n i a F o l k l o r y s t y c z n e " , zorga­
nizowane przez W D K w Zielonej G ó r z e ,
Lubuskie Towarzystwo Kultury, U r z ą d
Miasta i G m i n y w W o l s z t y n i e oraz M u ­
zeum Ziemi
Lubuskiej.

Na
p r o g r a m i m p r e z y z ł o ż y ł y się
m . i n . : sesja f o l k l o r y s t y c z n a i s e j m i k k u l ­
t u r a l n y t o w a r z y s t w r e g i o n a l n y c h , otwar­
cie w y s t a w y f o t o g r a f i c z n e j p n . „ B i e s i a d y
koźlarskie",
w y s t a w y p l a s t y k i amator­
skiej p n .
„Piękno regionu",
wystawy
„ S z t u k a l u d o w a " i „ S z t u k a l u d o w a na
z n a c z k a c h p o c z t o w y c h " . O d b y ł się kon­
c e r t f o l k l o r y s t y c z n y , w y s t ę p y k a p e l ludo­
w y c h , k o n k u r s y dla dzieci,
„Biesiada
R y b a c k a " — pokaz tradycyjnego połowu
r y b oraz kiermasz s z t u k i ludowej.

*
29. V — r o z p o c z ę ł y s i ę „ D n i Jasia",
z w i ą z a n e w t y m r o k u z p r z e g l ą d e m ak­
tywności kulturalnej ludzi pracy. Wśród
i m p r e z s z c z e g ó l n y m p o w o d z e n i e m cie­
s z y ł y się k o n f r o n t a c j e k a p e l
ludowych
z z a k ł a d ó w p r z e m y s ł o w y c h oraz jarmark
sztuki ludowej.

*
30. V — n a p l . D e f i l a d w W a r s z a w i e
o d b y ł a się V „ C e p e l i a d a " . Podobnie jak
w latach ubiegłych
na estradzie odby­
w a ł y się w y s t ę p y z e s p o ł ó w folklorystycz­
nych i pokazy m o d y inspirowanej sztuką
l u d o w ą ( „ P o z i o m " , „ M o d a i s t y l " ) , a wo­
k ó ł P a ł a c u K u l t u r y o d b y w a ł a s i ę sprze­
d a ż w y r o b ó w l u d o w y c h i p o k a z y ludo­
wego rękodzieła — rzeźbienia, malowa­
nia, haftowania, koronkarstwa i wyrobu
ceramiki.
W
tegorocznej
imprezie
uczestni­
c z y ł o 7 0 t w ó r c ó w l u d o w y c h z r ó ż n y c h re­
gionów Polski,
z r z e s z o n y c h w 28
ce­
peliowskich spółdzielniach.

*
V — w K o n i n i e o d b y ł się kiermasz
sztuki
ludowej,
zorganizowany
przez
Muzeum Okręgowe.

*
V — w M i e l c u o d b y ł się „Mteleoki
J a r m a r k L u d o w y " — doroczny przegląd
amatorskich zespołów pieśni
i
tańca,
kapel ludowych i zespołów regionalnych.
W tegorocznej imprezie — odbywa­
jącej się w r a m a c h P r z e g l ą d u A k t y w ­
n o ś c i K u l t u r a l n e j L u d z i P r a c y — udział
w z i ę ł o p o n a d 30 z e s p o ł ó w i k a p e l .

*
3-6.VI — w Młodzieżowym
Domu
K u l t u r y w Ż y w c u o d b y ł się „Ogólno­
polski Festiwal F o l k l o r u Górali Polskich"
o r g a n i z o w a n y przez W D K w
Bielsku-Białej. W
F e s t i w a l u w z i ę ł o u d z i a ł 20
zespołów z regionów:
bielskiego,
cie­
s z y ń s k i e g o , gorlickiego,
limanowskiego,
n o w o t a r s k i e g o , s ą d e c k i e g o , suskiego, wał­
brzyskiego, zakopiańskiego i żywieckiego.
T

W r a m a c h F e s t i w a l u o d b y ł się kon­
kurs Kapel Góralskich w Ujsołach, w
k t ó r y m w y s t ą p i ł o 15 k a p e l . J u r y w y -

�typowało na „ M i ę d z y n a r o d o w y F e s t i w a l
Folkloru Z i e m G ó r s k i c h " w Z a k o p a n e m
następujące kapele i z e s p o ł y : w k a t e ­
gorii kapel a r t y s t y c z n i e o p r a c o w a n y c h
— „Beskidy" z Ż y w c a i „ L i m a n o w i a tiie" z L i m a n o w e j ;
w kategorii kapel
autentycznych — „ H a r n a s i e " z P o r o ­
nina, „ J o d ł y " z Ż y w c a , „ I s t e b n a " z I s tebnej, „ I I k a p e l a M a ś n i a k i " z Z a k o p a ­
nego, „ Ś w a r n i " z N o w e g o T a r g u , „ I m .
Sabały" z Zakopanego, „ Z a w o j a " z Z a ­
woi. Z e s p o ł y r e g i o n a l n e
w
kategorii
autentycznych — „ M a ś n i a k i " z Z a k o ­
panego, z e s p ó ł i m . S a b a ł y z Z a k o p a n e g o
i zespół z I s t e b n e j . Z e s p o ł y r e g i o n a l n e
w kategorii a r t y s t y c z n i e o p r a c o w a n y c h
— „Jodły" z Żywca, „ Ś w a r n i " z Nowego
Targu, „ B e s k i d y " z Ż y w c a . Z e s p ó ł w k a tegorii s t y l i z o w a n y c h — Z e s p ó ł
Ziemi
(lieszyńskiej.

*

4-6.VI — w Ostrołęce o d b y ł
się
„Jarmark Kurpiowski",
zorganizowany
przez W y d z . K u l t u r y i S z t u k i U r z . W o j .
oraz W D K .
W czasie J a r m a r k u o d b y ł s i ę p r z e ­
gląd z e s p o ł ó w r e g i o n a l n y c h z w o j . o s t r o ­
łęckiego, b i a ł o s t o c k i e g o i ł o m ż y ń s k i e g o
oraz o t w a r t e z o s t a ł y w y s t a w y s z t u k i l u ­
dowej r e g i o n u K u r p i Z i e l o n y c h i B i a ł y c h .

*
4-6.VI —
w Sieradzu o d b y ł
się
„Festyn Sztuki Ludowej i F o l k l o r u W o j .
Sieradzkiego". F e s t y n r o z p o c z ą ł s i ę ga­
lowym koncertem, n a k t ó r y m w y s t ą p i ł
Zespół T a ń c a i m . H a r n a m a , a w c i ą g u
następnych dni o d b y ł y się: „ C e p e l i a d a " ,
występy zespołów pieśni i ' t a ń c a w o j .
sieradzkiego, „ B i e s i a d a S i e r a d z k a " z u działom w y b i t n y c h
twórców
ludowych
regionu. O t w a r t o t e ż w y s t a w y :
sztuki
ludowej w o j . s i e r a d z k i e g o i p r a c S t a n i ­
sława K o r p y .

*

4 - 6 . V I — w Opocznio o d b y ł y się
I Wojewódzkie D n i Folkloru,
podczas
których w y s t ą p i ł y p o p u l a r n e z e s p o ł y re­
gionalne i ś p i e w a c y l u d o w i , o d b y w a ł y s i ę
spotkania z l u d o w y m i t w ó r c a m i ,
pro­
jekcje f i l m ó w o t e m a t y c e
folklorystycz­
nej. O t w a r t a t e ż z o s t a ł a w y s t a w a ,
na
której z a p r e z e n t o w a n o praco n a d e s ł a n e
na o p o c z y ń s k i k o n k u r s p l a s t y k i o b r z ę d o ­
wej.

Punktem kulminacyjnym
Festiwalu
było wręczenie laureatom nagród
im.
Oskara Kolberga.
O d b y ł o się t e ż spotkanio z p o e t a m i
ludowymi i F o r u m Folklorystyczne, na
k t ó r y m d y s k u t o w a n o n a d miojscem sztu­
k i ludowej we współczesności.

*
25-27.VI — w Kozienicach odbyły
się doroczne „ D n i Puszczy K o z i e n i c k i e j " ,
w czasie k t ó r y c h z o r g a n i z o w a n o m i ę d z y ­
gminny turniej folklorystyczny
połączo­
n y z pokazem tkaniny ludowej, popisem
p i e ś n i a r e k i kapel oraz z a w o d a m i
hafciarok.

*
V I — na Z a m o j s z c z y ź n i o o d b y ł y się
„ D n i Folkloru", w których uczestniczyły
zespoły muzyczne, folklorystyczne grupy
teatralne oraz t w ó r c y l u d o w i tego regionu.
W wielu miejscowościach zorganizowano
kiermasze sztuki ludowej oraz k o n c e r t y
z e s p o ł ó w p i e ś n i i t a ń c a oraz k a p e l .
Konkursy i

I — w Zamku Książąt Pomorskich
w Szczecinie c z y n n a b y ł a w y s t a w a prac
szczecińskich t w ó r c ó w ludowych i piastyków-amatorów.

*
14.1 — w g m a c h u C R Z Z w W a r s z a ­
wie została o t w a r t a w y s t a w a prac człon­
ków Woj. Towarzystwa Przyjaciół Sztuk
Pięknych
w
Lublinie,
zorganizowana
przy współudziale W R Z Z , Zarządu To­
warzystwa i Wydziału Oświaty, Kultury
i Prasy CRZZ, pod hasłem
„CzłowiekPraea-Twórczośó", w ramach przeglądu
aktywności kulturalnej różnych
środo­
wisk zawodowych.
N a w y s t a w i e p o k a z a n o 72 p r a c e 3 4
a u t o r ó w . P r z y w y r a ź n e j przewadze ma­
larstwa, reprezentowane b y ł y t a k ż e inne
dziedziny działalności artystycznej, jak:
rzeźba, grafika, kowalstwo artystyczne.

*
15.1 — w M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m
w Krakowie
otwarta została
wystawa
rzeźb W i k t o r a Ćwierzyka, a r t y s t y ludo­
wego z Myślenic.

*

*
6.VI — w R a d o m i u , z okazji święta
„Słowa L u d u " , o d b y ł się kiermasz s z t u k i
ludowej.

*

6 - 1 3 . V I — w C i e c h o c i n k u o d b y ł się
doroczny „ F e s t i w a l F o l k l o r u " , w r a m a c h
którego
występowały
zespoły
ludowo
oraz o t w a r t o w y s t a w ę o b r a z u j ą c ą
tra­
dycje
regionalnej
sztuki
kujawskiej,
a z o r g a n i z o w a n ą przez M u z e u m O k r ę g o ­
we w e W ł o c ł a w k u .
Festiwal z a k o ń c z y ł się w i e l k i m w i ­
dowiskiem f o l k l o r y s t y c z n y m
i kierma­
szem s z t u k i l u d o w e j .

*
18-20.VI —
w Płocku odbył
się
„Ogólnopolski Festiwal Folkloru i Sztuki
Ludowej".
W tegorocznej
imprezio
wystąpiło
27 z e s p o ł ó w l u d o w y c h i 12 k a p e l . O t w a r t o
wystawy: „Święto plonów w rzeźbie lu­
dowej", „ S z t u k a ludowa we współczes­
n y m w n ę t r z u " i w y s t a w ę t w ó r c ó w ludo­
wych.

wystawy

15.1 — w S p ó ł d z i e l c z y m D o m u K u l ­
t u r y w M a l b o r k u otwarto w y s t a w ę prac
plastyków a m a t o r ó w z 9 ośrodków kraju.
Organizatorem
wystawy
był
Zarząd
G ł ó w n y Z w i ą z k ó w Z a w o d o w y c h Praco­
w n i k ó w Spółdzielczości Pracy, uczestni­
k a m i — s p ó ł d z i e l c y . Prace najlepsze w y ­
t y p o w a n o na Ogólnopolski Przegląd
w
Kwidzynie.

I — w Zielonej Górze rozstrzygnięty
został konkurs
doroczny na s z t u k ę lu­
d o w ą z terenu województwa. J u r y przy­
znało nagrody
następujące:
W dziedzinie rzeźby — nagrody I
nie p r z y z n a n o , nagrody I I
otrzymali:
Tadeusz Borkowski,
Wiechlice —
za
c y k l r z e ź b „ M u z y k a n c i " oraz Jan D o m ski, Dzikowice,
za c a ł y zestaw p r a c .
W dziedzinie h a f t u i stroju ludowego —
— nagrody I przyznano Gertrudzie K u ­
bickiej,
Przyprostynia,
za
całokształt
p r a c i J a d w i d z e H i r t , C h r o ś n i c a , za t i u ­
l o w y czepiec h a f t o w a n y ; n a g r o d y I I —
— A n n i e S a r b i c k i e j , Z i e l o n a G ó r a , za
c a ł y zestaw prac i Jadwidze D ą b r o w ­
s k i e j , J o r d a n o w o , za czepiec w e s e l n y .
W dziedzinie t k a c t w a — nagrodę I otrzy­
m a ł a M a r i a N a j d e k , W i c h ó w , za c h o d ­
n i k d e k o r a c y j n y , n a g r o d ę I I —• A l f o n s
K r y n a j e w s k i , Z i e l o n a G ó r a , za d w i e t k a ­
n i n y dekoracyjne. W dziedzinie garncar­
s t w a i p l e c i o n k a r s t w a n a g r ó d I i I I nie
przyznano. W dziedzinie plastyki obrzę­
dowej — nagrodę I otrzymała
Broni­
s ł a w a K a m i ń s k a , Ś w i e b o d z i n , za k o l e k ­
cję p a l m w i l e ń s k i c h , n a g r o d y I I — Olga
Macewicz, Zofia M ą c z a k , Zielona Góra,
za k o l e k c j ę pisanek. W dziedzinie w y r o ­
b ó w ze s ł o m y — n a g r o d y I n i e p r z y z ­
nano, n a g r o d y I I o t r z y m a ł y : Genowefa
L a s k o w s k a , O l s z y n i e c , za p a j ą k i W ł a ­
dysław
Klejszta, Witoszyn
Górny,
za
pająk.
i

Ponadto przyznano
wyróżnienia.

9

nagród

I I I

*
I — w M u z e u m w Głogówku czynna
b y ł a w y s t a w a szopek oraz r z e ź b w drew­
nie M i e c z y s ł a w a T r e p y , ludowego t w ó r c y
z Prudnika.

*
I — w Krzywej Wioży w Toruniu
o t w a r t a z o s t a ł a w y s t a w a prac plastyk ó w - a m a t o r ó w z terenu
województwa,
na której zaprezentowano dorobek kon­
kursu ogłoszonego w ramach Przeglądu
Aktywności
Kulturalnej
Ludzi
Pracy,
pod
hasłem
„Człowiok-Praca-Twóre z o ś ć " . N a k o n k u r s n a d e s ł a n o 110 p r a c
z zakresu r ó ż n y c h dyscyplin artystycz­
n y c h . N a g r o d z o n e p r a c e p r z e k a z a n e zos­
t a ł y n a P r z e g l ą d O g ó l n o p o l s k i do K w i dzynia.

*

3.II —
w Muzeum
Regionalnym
w Radomsku otwarta została wystawa
pn. „ W y c i n a n k a ludowa woj. piotrkow­
skiego", zorganizowana przez M u z e u m
Regionalne w.Radomsku, Muzeum Okrę­
gowe w P i o t r k o w i e T r y b u n a l s k i m oraz
Muzeum w Tomaszowie
Mazowieckim.
P o k a z a n o o b i e k t y ze z b i o r ó w m u z e a l ­
nych.

*

*
21.1. — w g m a c h u W i M B P w Zielo­
nej G ó r z e o t w a r t a z o s t a ł a w y s t a w a p r a c
p l a s t y k ó w a m a t o r ó w z terenu b.
woje­
wództwa
zielonogórskiego.
Wystawa
— p r e z e n t o w a n a w r. u b . w W a r s z a w i e ,
zorganizowana
została przez
Lubuskie
Towarzystwo Kulturalne.

*

9.II —
w Państwowym
Muzeum
Etnograficznym w Warszawie otwarta
została wystawa pn. „ K o r o n k a łomżyń­
ska".
Wystawę przygotowało
Muzeum
Okręgowe w Łomży, prezentując kilka­
dziesiąt przykładów koronek klockowych
w y k o n a n y c h p r z e d p o n a d 50 l a t y p r z e z
łomżankę Leonię Górską.

*

30.1 —
w Muzeum
Górnośląskim
w Bytomiu otwarta została wystawa pn.
„Szopki
Krakowskie",
zorganizowana
przy współudziale Muzeum
Historycz­
nego w
Krakowie.

10.11 — w P a ń s t w o w y m M u z e u m E t ­
nograficznym w Warszawie otwarto wys­
t a w ę „ P o l s k i pjlakat o t e m a t y c e etno­
graficznej".

*

*
347

�1 4 . 1 1 — w R a b c e r o z s t r z y g n i ę t y zos­
tał konkurs na s z t u k ę l u d o w ą z w i ą z a n ą
ze s t a r y m i z w y c z a j a m i i o b r z ę d a m i z i m o ­
wymi. Konkurs zorganizowało Muzeum
i m . W ł a d y s ł a w a O r k a n a w Rabce oraz
Ośrodek Kultury.
S p o ś r ó d 40 n a d e s ł a n y c h p r a c n a g r o ­
dy uzyskały : gwiazda kolędnicza Jana
Rapciaka-ojca
i Jana
Rapciaka-syna
z Orkanowskiej P o r ę b y Wielkiej, pająki
Eleonory Jurczak z Tokarni i Stanisława
S t o ż k a z P o r ę b y Wielkiej oraz p o d ł a ź n i c e
Jana Gacka z Rabki-Słonego.

*
15.11 — w s a l a c h M i ę d z y s p ó ł d z i e l nianego D o m u
Kultury w
Kwidzynie
otwarta została ogólnopolska wystawa
prac
plastyków-amatorów,
zorganizo­
wana w ramach Przeglądu Aktywności
Kulturalnej
Ludzi Pracy, pod
hasłem
, , C z ł o w i e k - P r a c a - T w ó r c z o ś ć ' '.
Organiza­
torami byli: CRZZ, Związek Zawodowy
P r a c o w n i k ó w Spółdzielczości P r a c y , Fe­
deracja Socjalistycznych Z w i ą z k ó w Mło­
d z i e ż y Polskiej oraz M K i S .
D o P r z e g l ą d u z g ł o s z o n o 512
prac
z całego kraju. J u r y pod przewodnictwem
A l e k s a n d r a J a c k o w s k i e g o ( I S P A N ) za­
k w a l i f i k o w a ł o n a w y s t a w ę 266 p r a c , p r z y ­
znając nagrody n a s t ę p u j ą c e : w dziedzinie
m a l a r s t w a — 2 n a g r o d y specjalne (po
5.000 zł) za c a ł o k s z t a ł t t w ó r c z o ś c i o t r z y ­
mali Bronisław i Eugeniusz Krawczuko­
w i e (ojciec i s y n ) z G l i w i c , n a g r o d ę I
(5.000 zł) — S t a n i s ł a w O r a s z e k z W a r ­
s z a w y ; d w i e I I (po 2.500 zł) — E w a M a l ­
cher z P o z n a n i a i J a n D u d w a ł z R a d o m ­
ska; w dziedzinie g r a f i k i — n a g r o d ę I
z d o b y ł J a n N o w a k z K a t o w i c za zostaw
l i n o r y t ó w , I I — J ó z e f R o c k s t r o h z,_Ka&gt;\
towic i K r y s t y n a Wiertelorz z R u d y Śl. ; /
w dziedzinie r z e ź b y — n a g r o d ę I I — J a n
G r a c z y k z U r s u s a za z e s t a w 3 r z e ź b , n a ­
g r o d ę I I I — M a r i a S z p a k o w s k a ze S z c z e ­
cina. W dziale t k a n i n y p r z y z n a n o 3 w y ­
różnienia, k t ó r e o t r z y m a ł y : B o ż e n a Sko­
wron z Puław, Jadwiga Wosik z Często­
c h o w y oraz Z e s p ó ł P l a s t y k i U ż y t k o w e j
przy Zakładowym Klubie K u l t u r y Związ­
k u Z a w o d o w e g o W ł ó k n i a r z y ze S t a r g a r ­
du.
N a uroczyste otwarcie w y s t a w y przy­
byli przedstawiciele centralnych insty­
tucji kulturalnych, organizatorów ruchu
amatorskiego, organizacji
związkowych
oraz w ł a d z w o j e w ó d z k i c h i m i e j s c o w y c h .
Otwarcia d o k o n a ł sekretarz
generalny
CRZZ, Stanisław Lewandowski, w asyś­
cie T a d e u s z a P a b i a n a , p r z e w o d n i c z ą c e g o
Zarządu Głównego Związku Zawodowego
Spółdzielczości Pracy.

16, 17.11 — w M u z e u m E t n o g r a f i c z ­
n y m w Toruniu rozstrzygnięte zostały 2
k o n k u r s y o g ł o s z o n e w r. ub. d l a t w ó r c ó w
ludowych, p n . „ D z i e c k o w sztuce ludo­
w e j " i „ T w ó r c z o ś ć ludowa dla dziecka",
zorganizowane przez M u z e u m E t n o g r a ­
ficzne w T o r u n i u p r z y w s p ó ł p r a c y M K i S
i redakcji „ G r o m a d a — Rolnik Polski",
przy poparciu Wydziału K u l t u r y
Urz.
Wojewódzkiego.
W konkursie pierwszym udział wzię­
ł o 272 t w ó r c ó w , k t ó r z y n a d e s ł a l i ł ą c z n i e
1103 p r a c e z z a k r e s u r ó ż n y c h
dyscyplin
a r t y s t y c z n y c h : m a l a r s t w a n a szkle, r z e ź ­
by, ceramiki, t k a c t w a i in. W konkursie
d r u g i m u c z e s t n i c z y ł o 214 a u t o r ó w , n a d ­
s y ł a j ą c 1830 p r a c .
J u r y p o d p r z e w o d n i c t w e m doc.
dr
K r y s t y n y Czerniewskiej ( I W P
w War­
szawie) p r z y z n a ł o u c z e s t n i k o m o b u k o n ­
kursów nagrody i wyróżnienia ufundo­
wane przez M K i S , „ C e p e l i ę " , R e d a k c j ę

248

pisma „ G r o m a d a - R o l n i k Polski",
Wy­
dział K u l t u r y i Sztuki w Toruniu.
W konkursie „ D z i e c k o w sztuce l u ­
dowej" nagrody I otrzymali:
Jarosław
Furgała z Polwicy, woj. wrocławskie, Jan
Gajdowski z Grudziądza, Stanisław Korpa z R u d y , w o j . sieradzkie i W ł a d y s ł a w a
P r u c n a l z M e d y n i G ł o g o w s k i e j , w o j . rze­
szowskie. N a g r o d y I I — C z e s ł a w A m brożkiewicz z B ę c z y n a , w o j . lubelskie,
Ewelina P ę k s o w a z Zakopanego, Stefan
F u s z S o k o ł o w a M a ł o p o l s k i e g o , w o j . rze­
szowskie, Z d z i s ł a w W a l c z a k z Zakopa­
nego, K r y s t y n a M o ł d a w a z
Rędocina,
w o j . kieleckie, Zdzisław P u r c h a ł a z Kossowa, w o j . częstochowskie. N a g r o d y I I I
— Jerzy W i t e k z B ę c z y n a , w o j . lubelskie,
Jan Rysiewicz z Grybowa, woj. nowo­
sądeckie, Zofia Gąsienica-Roj z Zakopa­
nego, M a r i a n K a r o l L e j a z Ł u k o w i c y ,
woj. nowosądeckie, Józef Citak z K r y ­
nicy, Józef Kaczmarek z Chyczy, woj.
częstochowskie, Janina Jarosz z Zakopa­
nego, Stefan K w a p i s z z R ę d o c i n a , w o j .
kieleckie oraz W ł a d y s ł a w W a l c z a k z Za­
kopanego .
P o n a d t o p r z y z n a n o 17
wyróżnień,
m.in. twórcom tak znanym jak: Edward
Kołacz, Bolesław Grabski, Olimpia Jaro­
szewicz, J ó z e f Serwik, Z y g m u n t W a l e n ciuk
i in. Wyróżnienie
specjalne
ze
względu na o d r ę b n y charakter prac otrzy­
m a ł Stanisław Zagajewski z W ł o c ł a w k a .
W konkursie „ T w ó r c z o ś ć ludowa dla
dziecka" nagrody I otrzymali: Stanisław
N a r ó g z Ż o ł y n i G ó r n e j , w o j . rzeszowskie,
K a r o l Brej z Jasła, woj. krośnieńskie,
Jan
Ż a b o w s k i z P ł o ń s k a , w o j . ciecha­
nowskie. Nagrody I I — Józef R u m i a k
z Lachowic, w o j . bielskie, J ó z e f H o d u r e k
z Poręby, woj. krakowskie, Michał N a r ó g
z B r z o z y Stadnickiej, w o j . rzeszowskie,
S t a n i s ł a w B i e g u n z Ż y w c a , w o j . bielskie,
Franciszek Biegun z Lachowic-Zagrody,
w o j . bielskie, Michał K a n i a z B i ż o w a ,
woj. zamojskie. Nagrody I I I —
Euge­
n i u s z P i o t r o w s k i z P u ł t u s k a , w o j . cie­
chanowskie, Jan Gajewski z U r z ę d o w a ,
w o j . lubelskie, Jan Gąsior i W ł a d y s ł a w a
Prucnal z Medyni
Głogowskiej,
woj.
rzeszowskie, Czesław Latoszek i Z d z i s ł a w
Plagowski z Pułtuska.
P o n a d t o p r z y z n a n o 17
wyróżnień.
Wszystkie
zakwalifikowane
prace
z o s t a n ą zaprezentowane na
wystawach
w Warszawie i Krakowie.

*
20.11 — w K l u b i e M P i K w e W r o c ł a ­
wiu otwarto wystawę U N E S C O pn. „Sztu­
ka Oceanii", na której oprócz dokumontacji fotograficznej pokazano t a k ż e ory­
ginalne obiekty sztuki ludowej.

*

*
I I — w Muzeum Narodowym w Kiel­
cach otwarta została w y s t a w a malarstwa
Marii
Wiśnios
(Rataje
k/Wąchocka).
Z a p r e z e n t o w a n o t u 22 o b r a z y tej b a r d z o
interesującej artystki.

*
Państwowym
w Warszawie

*
I I — w galerii B W A w N o w y m Sączu
c z y n n a b y ł a w y s t a w a s z t u k i nieprofesjo­
n a l n e j , n a k t ó r o j z a p r e z e n t o w a n o dorobek
X I I
konkursu
twórczości
amatorów,
zorganizowanego
przez W o j .
Ośrodek
K u l t u r y , D o m K u l t u r y K o l e j a r z a i To­
warzystwo Sztuk Pięknych.
N a k o n k u r s w p ł y n ę ł o 199 p r a c 39
autorów, k t ó r y c h j u r y oceniało w dwóch
grupach — „plastyków prymitywistów"
i a m a t o r ó w . W grupie I n a g r o d y otrzy­
mali : Maria W n ę k z Nowego Sącza i An­
tonina Juszczak z Zawady —
malarki,
S t a n i s ł a w M i k a i W o j c i e c h O l e k s y z Pa­
szyna — r z e ź b i a r z e . W grupie I I — Joan­
na Elster z Nowego Sącza — malarka
oraz K r z y s z t o f W i a t r z Nowego Sącza
— rzeźbiarz.

*
10.111 — w w a r s z a w s k i m
„Domu
Chłopa" otwarto pokonkursową wystawę
pn. „ K o b i e t a wiejska regionu radom­
skiego w r z e ź b i o l u d o w e j " . W y s t a w ę przy­
g o t o w a ł o M u z e u m w R a d o m i u . Pokazano
tu
105
rzeźb Stanisława
Denkiewicza
z J e d l n i K o ś c i e l n e j , W ł a d y s ł a w a Grusz­
czyńskiego (pracownika MO) z Radomia
oraz Grzegorza Szewczyka z Kozienic.

*
16.III — w Muzeum
Okręgowym
w Białymstoku otwarta została wystawa
pn. „Skrzynie ludowe Pomorza Środko­
w e g o ze z b i o r ó w M u z e u m w
Słupsku".

*
17.III — w Wysokiem Mazowieckiem
z a k o ń c z o n o w o j e w ó d z k i przegląd twór­
czości
ludowej,
zorganizowany
przez
W D K p r z y w s p ó ł p r a c y z r e j o n o w y m Do­
m e m K u l t u r y w W y s o k i e m Mazowiec­
kiem.
W przeglądzie udział wzięło ponad
50 a u t o r ó w z t e r e n u w o j . ł o m ż y ń s k i e g o ,
k t ó r z y n a d e s ł a l i p r a c e z r ó ż n y c h dzie­
dzin sztuki ludowej, jak: rzeźba, tkanina,
h a f t , ' w y r o b y ze s ł o m y .
Szczególną uwagę zwracały dywany
dwuosnowowe
Jadwigi
Stypukowskiej
ze w s i P l e w k i , E u g e n i i W o j n o ze w s i Piec­
ki, Zofii Murackiej z Radziszewa-Królo
oraz r z e ź b y J ó z e f a I d ź k o w s k i e g o z Kropiwnicy-Raciborów.

*

22-29.11 — o d b y w a ł y się doroczne
„ Z i m o w e D n i K r y n i c y " , w czasie k t ó r y c h
zorganizowano w y s t a w y prac: Nikifora
oraz d w ó c h r z e ź b i a r z y l u d o w y c h — J ó z e ­
fa C i t a k a i J ó z e f a Sikorskiego. W y s t ę p o ­
w a ł y też zespoły regionalne: „Sądeczanie" z Nowego Sącza i dziecięcy zespół
„Krynickie Dzbanuszki".

24.11 — w
Etnograficznym

r

z o s t a ł a w y s t a w a p n . „ R a d z i e c k i e wy­
dawnictwa
etnograficzne",
zorganizo­
w a n a z o k a z j i 25 Z j a z d u K P Z R .

Muzeum
otwarta

I I I — w klubie międzyspółdzielnian y m „ R e l a x " w Rzeszowie czynna była
w y s t a w a r z e ź b i p ł a s k o r z e ź b Franciszka
Ś w i d r a , z z a w o d u stolarza i konserwatora
mebli antycznych.

*
III
—
w
Lesznie
rozstrzygnięty
został
I I Międzywojewódzki
Konkurs
G r a f i c z n y p l a s t y k ó w - a m a t o r ó w , zorgani­
z o w a n y przez D o m y K u l t u r y w Kaliszu
i Lesznie oraz P a ł a c K u l t u r y w Poznaniu.
Celom konkursu
było
zainteresowanie
p l a s t y k ó w - a m a t o r ó w t ą t e c h n i k ą artys­
t y c z n ą . U d z i a ł w k o n k u r s i e w z i ę ł o 48
a u t o r ó w , k t ó r z y n a d e s ł a l i w s u m i e 123
p r a c e , z czego 54 z a k w a l i f i k o w a n o na
wystawę
pokonkursową.
Nagrodzono
i w y r ó ż n i o n o 26 p r a c .

�ł
I I I — w Klubie Dziennikarza we
Wrocławiu czynna b y ł a w y s t a w a r z e ź b
dolnośląskiego t w ó r c y l u d o w e g o , S t a n i s ­
ława S u c h o c k i e g o .

*
III — w Państwowym Muzeum Et­
nograficznym w W a r s z a w i e c z y n n a b y ł a
wystawa p n . „ L u d o w e s k r z y n i e w i a n n e " .

*
5.IV — w M P i K w
Białymstoku
otwarto w y s t a w ę t k a n i n l u d o w y c h r e g i o ­
nu, z o r g a n i z o w a n ą p r z e z S p . P r a c y „ B i a ­
łostockie R ę k o d z i e ł o L u d o w e " , S p . Z r z e ­
szenie T w ó r c ó w L u d o w y c h i M P i K p o d
patronatem W y d z . K u l t u r y i S z t u k i U r z .
Woj. w B i a ł y m s t o k u .
Na wystawie zaprezentowano doro­
bek k o n k u r s u , k t ó r e g o j e d n y m z g ł ó w ­
nych celów b y ł o o d k r y c i e n o w y c h t w ó r ­
ców l u d o w y c h ,
nie
współpracujących
d o t ą d z „ C e p e l i ą " . S p o ś r ó d a u t o r ó w 150
n a d e s ł a n y c h n a k o n k u r s p r a c 39 p r a c o ­
wało d o t ą d na w ł a s n y u ż y t e k .

*
7-10.1V — W G a l e r i i W s p ó ł c z e s n e j
Sztuki L u d o w e j w K r a k o w i e c z y n n a b y ł a
wystawa m a l a r s t w a n a szkle S t a n i s ł a w y
Czech-Walczakowej i W ł a d y s ł a w a W a l ozaka. W y s t a w a p o ł ą c z o n a b y ł a z p o k a ­
zem m a l o w a n i a n a s z k l e i s p r z e d a ż ą .

*
li.IV — w Muzeum
Okręgowym
w Zielonej G ó r z e o t w a r t a z o s t a ł a
po­
konkursowa w y s t a w a
sztuki
ludowej
woj.
zielonogórskiego,
zorganizowana
przez M u z e u m .
W konkursie u d z i a ł w z i ę ł o 121 t w ó r ­
ców, n a d s y ł a j ą c
w
sumie
880
prac,
z czego p o n a d 2 0 0 n a j l e p s z y c h z a k w a l i ­
fikowano n a w y s t a w ę . N a g r o d y u f u n d o ­
wane p r z e z W y d z . K u l t u r y i S z t u k i U r z .
Woj., Muzeum O k r ę g o w e , W D K , L T K ,
P T T K oraz p o z n a ń s k ą „ C e p e l i ę " o t r z y ­
mali: w dziedzinie stroju ludowego i haf­
tu: nagrody I —
Gertruda
Kubicka
z Przyprostni i J a d w i g a H i r t z Chrośnicy; n a g r o d y I I — A n n a S a r b i c k a z Z i e ­
lonej G ó r y i J a d w i g a D ą b r o w s k a z J o r d a ­
nowa; n a g r o d ę I I I — R e g i n a B o g a n i k
zo S t a n o w a . W d z i e d z i n i e r z e ź b y :
(na­
grody I nie p r z y z n a n o ) , n a g r o d y I I — T a dousz B o r k o w s k i z W i e c h l i c i J a n D o m s k i
z Dzikowie; n a g r o d y I I I — J ó z e f To­
maszewski z Z i e l o n e j G ó r y i
Marian
Krzysztołowski z Ż a g a n i a . W dziedzinie
garncarstwa: ( n a g r o d y I i I I nie p r z y z n a ­
no); n a g r o d y I I I — K a r o l D r o z d o w s k i
z Raculi i K a z i m i e r z Szyszko z L e t n i c y .
W dziedzinie t k a c t w a : n a g r o d ę I — M a r i a
Najdek z W i c h o w a ; n a g r o d ę I I — A l f o n s
Krynajewski z Zielonej G ó r y . W
dzie­
dzinie p l e c i o n k a r s t w a : ( n a g r o d y I i I I
nie p r z y z n a n o ) , n a g r o d y I I I —
Maria
Morawska i M i c h a ł S t o p e r a z Ż a r - K u n i c .
W dziedzinie p l a s t y k i o b r z ę d o w e j — O l g a
Macewicz i Z o f i a M ą c z a k z Z i e l o n e j G ó r y .

1 1 . I V —- w Ł y s y c h o d b y ł s i ę V I I I
Kurpiowski K o n k u r s Twórczości L u d o ­
wej n a P a l m y W i e l k a n o c n e i — w t y m
roku r ó w n i e ż n a w y r o b y z d r e w n a . O r g a ­
nizatorami
konkursu
byli:
Muzeum
Okręgowe w Ostrołęce, K u r p i o w s k i e M u ­
zeum R e g i o n a l n e w Ł o m ż y o r a z W y d z i a ł y
Kultury i Sztuki Urz. W o j . w Ostrołęce
i Łomży.

Na
konkurs nadosłano
200
palm
i 85 r z e ź b . P r z y z n a n o n a g r o d y i w y r ó ż ­
nienia.

nicy-Szostaka, Stanisława Zubka
nieszki Gąsienicy-Kotefnickiej.

Na
konkurs wpłynęło
p r a c o k . 500 a u t o r ó w .

ponad

600

I V — w D o m u Kultury w Wyso­
kiem
Mazowieckiem otwarto
wystawę
— I Przegląd Amatorskiej Twórczości
Plastycznej w W o j . Ł o m ż y ń s k i m .

*
I V — w C z e r s k u , z o k a z j i 50-lecia
miasta, zorganizowano wśród
licznych
impjrez w y s t a w ę s z t u k i l u d o w e j miejsco­
wych artystów. Pokazano m.in. bogaty
dorobek rzeźbiarzy, malarzy i hafciarzy.

*

*
13-26.IV — w „ D o m u Chłopa" w
Warszawie
czynna
była
wystawa
pn.
„Palmy
kurpiowskie",
zorganizo­
w a n a przez M u z e u m O k r ę g o w e w Ł o m ż y
i „ D o m C h ł o p a " w Warszawie.

24.IV — w Muzeum w
Gliwicach
otwarta została wystawa plastyki
nie­
profesjonalnej,
zorganizowana
przez:
Woj. Ośrodek Kulturalno-Oświatowy —
— filię w G l i w i c a c h , W y d z i a ł
Kultury
i Sztuki Urz. Miejskiego i M u z e u m w Gli­
wicach oraz T o w a r z y s t w o
Miłośników
Gliwic i Redakcję „ N o w i n Gliwickich".
N a wystawie pokazano prace z
kresu malarstwa, rzeźby i grafiki.

Ag­

*

*
12.IV —
w Muzeum
Okręgowym
w Częstochowie otwarta została wysta­
wa prac n a d e s ł a n y c h na I W o j e w ó d z k i
P r z e g l ą d A m a t o r s k i e j T w ó r c z o ś c i Plas­
tycznej, z o r g a n i z o w a n y przez
Wydział
Kultury i Sztuki Urz. Woj., Woj. R a d ę
Z w i ą z k ó w Z a w o d o w y c h , W D K oraz Fe­
derację SZMP.

i

3.V — w Galerii Towarzystwa Przy­
jaciół
Sztuk
Pięknych
w
Warszawie
otwarta została wystawa rzeźb Bronisła­
wa Chojęty, t w ó r c y ludowego z Adamo­
w a , w o j . siedleckie.
Wystawę
zorganizowała
Cepelia i
TPSP. Z okazji wystawy wydano katalog,
zawierający tekst A n n y
Kunczyńskiej- I r a c k i e j oraz ilustracje.

*
7.V — w M u z e u m w Z a b r z u o t w a r t o
w y s t a w ę pn. „ M a l o w a n y Fajans Włoc­
ławski", zorganizowaną przy współudzia­
le M u z e u m O k r ę g o w e g o w e W ł o c ł a w k u .

*

za­

*
26.IV — w P a ń s t w o w y m Muzeum
Etnograficznym w Warszawie
otwarto
w y s t a w ę p n . „ F a j a n s W ł o c ł a w s k i " , zor­
g a n i z o w a n ą p r z y udziale M u z e u m Okrę­
gowego we W ł o c ł a w k u .

*
2 7 . I V — w Salonie P l a s t y k i W s p ó ł ­
czesnej „ D E S A " p r z y u l . N o w o g r o d z k i e j
w Warszawie otwarta została wystawa
malarstwa Haliny Dąbrowskiej.

*
IV —
w Wieluniu
rozstrzygnięto
konkurs na l u d o w ą sztukę
obrzędową,
zorganizowany
z
inicjatywy
Muzeum
Ziemi Wieluńskiej.
W k o n k u r s i e u d z i a ł w z i ę ł o 35 o s ó b ,
p r z e w a ż n i e s t a r s z y c h — z 23 w s i z W i e ­
luńskiego, Wieruszowskiego i Pajęczańskiego.
Ogółem
wpłynęło
262
prace,
z k t ó r y c h część z w i ą z a n a b y ł a z określo­
n y m obrzędem, a część stanowiły obiekty
u ż y w a n e t r a d y c y j n i e do zdobienia izby.
Nagrody
otrzymali:
Wanda
Majtyka
z Popowie, H e n r y k Dudaczyk z Okalewa,
Stanisław N o w a k z Szynkielowa, Antoni
Chłód, A d a m Głąb z Nietuszyny i A d a m
K u b i a k oraz a u t o r z y masek o b r z ę d o w y c h :
Henryk Wróbel z Rudy, Antoni Małys
z
Cieszęcina,
Leokadia
Orłowska
ze
Słupska, Marianna Lipieta z Bojanowa,
Zofia Ulfikowa z Ożarowa i Wincenty
Mucha z Załęcza Wielkiego.

*
I V — w lokalu K l u b u „ T u r n i a " w
Zakopanem
otwarta
została
wystawa
prac t w ó r c ó w ludowych,
zorganizowana
przez T a t r z a ń s k i e T o w a r z y s t w o K u l t u ­
ralne, S T L i M u z e u m T a t r z a ń s k i e . N a w y ­
stawie pokazano prace Zofii GąsienicyR o j , Zofii Czubernat, Bartłomieja Gąsie-

10.V — w M D K w M y ś l e n i c a c h i w
Gminnym Ośrodku Kultury w
Tokarni
otwarta została wystawa ozdób bibuł­
k o w y c h pn. „ K w i a t y Polskie", na której
zademonstrowano
dorobek
konkursu
ogłoszonego przez Miejski D o m K u l t u r y
w Myślenicach, Klub Plastyków Amato­
r ó w i T w ó r c ó w L u d o w y c h oraz G m . Ośr.
K u l t . w Tokarni w porozumieniu z Wydz.
K u l t . i Szt. U r z . m . K r a k o w a i K r a k o w ­
skim Domem Kultury.
W k o n k u r s i e u d z i a ł w z i ę ł o 32 t w ó r ­
c ó w l u d o w y c h oraz 24 d z i e c i i m ł o d z i e ż y
głównie z Tokarni.
Nagrody I otrzymali: — Piotr Durł a t k a z Sierpawa, Eleonora Jurczak i A n ­
na K l u s k a z T o k a r n i oraz J ó z e f a Miłkowska z Wierzbanowej.
W czasie t r w a n i a w y s t a w y z o r g a n i ­
z o w a n o szereg i m p r e z
towarzyszących,
m . i n . pokaz p r a c y t w ó r c z e j , lekcje wie­
dzy o kulturze ludowej, spotkanie twór­
ców ludowych
oraz w y s t ę p y
zespołów
ludowych.
Z okazji w y s t a w y w y d a n o folder,
zawierający
informację
o
konkursie,
tekst w s t ę p n y Jana Koczwary, wykaz
laureatów dotychczasowych
konkursów
myślenickich,
listę, u c z e s t n i k ó w
tego­
rocznego k o n k u r s u oraz p r o g r a m imprez
towarzyszących.

*
10.V — w Miechowie rozstrzygnięty
został konkurs na sztukę ludową. W kon­
k u r s i e u d z i a ł w z i ę ł o 25 o s ó b , p r z e w a ż n i e
kobiet, a w ś r ó d n a d e s ł a n y c h prac wyróż­
n i a ł y się p a j ą k i .

*
10. V — w M u z e u m w Ż y w c u o t w a r t a
została wystawa rzeźb rodziny Ficoniów.

*
11. V — w M u z e u m O k r ę g o w y m w
Częstochowie otwarto wystawę pn. „ K o ­
w a l s t w o a r t y s t y c z n e r e g i o n u bielskiego

249

�i częstochowskiego". Zaprezentowano t u
e k s p o n a t y p o c h o d z ą c e ze z b i o r ó w m i e j ­
scowych oraz M u z e ó w w B i e l s k u i B y ­
tomiu.

A r t y s t y c z n e j . Z tej o k a z j i z o r g a n i z o w a n o
t e ż j a r m a r k p l a s t y k i a m a t o r s k i e j i rze­
miosła.

*

*
14.V — w P a ń s t w o w y m
Muzeum
Etnograficznym w Warszawie
otwarta
została wystawa „ R z e ź b a ludowa z oś­
rodka łukowskiego", na której pokazano
111! p r a c 8 a u t o r ó w : M a r i a n a A d a m s k i e ­
go, Tadeusza C ą k a l y , M a r i a n a Ł u b i a n i a ,
Adama W y d r y , Ryszarda Sęka, Wacława
i Bolesława Susków, Bronisława Chojęty.
Z okazji w y s t a w y w y d a n o
w a n y k a t a l o g ze w s t ę p e m m g r
Olędzkiej.

ilustro­
Haliny

*
20.V — z okazji o b c h o d ó w 840-lecia
Łowicza otwarta została w Muzeum Ło­
wickim wystawa „ S z t u k a ludowa i fol­
klor jako temat współczesnego plakatu
polskiego".

*
29.V — w M u z e u m
Górnośląskim
w B y t o m i u otwarta została wystawa pn.
„Koronki",
zorganizowana przez
Mu­
zeum Górnośląskie, Śląskie Muzeum w
O p a v i e (CSRS) oraz Sp. Cepelia „ A r w "
w Katowicach.

*
29.V — w M u z e u m
Regionalnym
w Radomsku otwarta została wystawa
„ R z e ź b a ludowa w zbiorach muz. woj.
piotrkowskiego". Organizatorami wysta­
wy byli: Muzeum w Radomsku, Muzeum
Regionalne w P i o t r k o w i e T r y b . oraz M u ­
zeum w Tomaszowie Maz.

*
V — w Domu Kultury w
Ełku,
z okazji „ D n i K u l t u r y K s i ą ż k i i Prasy"
otwarto wystawę sztuki ludowej z terenu
w o j . suw alskiego. P o k a z a n o p r a c e z za­
kresu: rzeźby, tkactwa,
wikliniarstwa,
haftu, wycinankarstwa i garncarstwa.
r

*
V — w Klubie Dziennikarza w Łodzi
o t w a r t a b y ł a w y s t a w a r z e ź b Stanislaw a
Romaniaka, t w ó r c y ludowego z Siemko­
wic.
:

V —
w Muzeum Okręgowym
w
Ostrołęce otwarta została wystawa „Lu­
dowe skrzynie wianne" — b ę d ą c a kolejną
prezentacją ludowej sztuki K u r p i ó w .

*

V —
w Klubie
Międzynarodowej
Prasy i K s i ą ż k i w Lublinie zorganizo­
wana została wystawa rzeźby
ludowej.
Zaprezentowano na niej dorobek w y b i t ­
n y c h t w ó r c ó w z w o j . chełmskiego, lubel­
s k i e g o , s i e d l e c k i e g o , t a r n o b r z e s k i e g o i za­
mojskiego. W ś r ó d kilkudziesięciu ekspo­
n a t ó w z n a l a z ł y się t e ż r z e ź b y X I X - w i e c z n e ze z b . M u z e u m O k r ę g o w e g o .

*

r

*
V — w Gorzowie o d b y ł się I W o j e ­
wódzki Przegląd Amatorskiej Twórczości

2.50

Na
konkurs nadesłano
300
prac,
z k t ó r y c h n a j l e p s z e z a p r e z e n t o w a n o na
wystawie.

*
15. V I — w P a ń s t w o w y m M u z e u m
E t n o g r a f i c z n y m w W arszawie otwarta
została wystawa pn. „Maski Meksykań­
s k i e " , z o r g a n i z o w a n a zo z b i o r ó w V i c t o r a
J o s e M o y a p r z e z M u z e u m , M K i S oraz
N a r o d o w o M u z e u m A n t r o p o l o g i i w Mek­
syku.
r

V — w M u z e u m O k r ę g o w y m w Częs­
tochowie otwarta została wystawa „ K o ­
walstwo
artystyczne
regionu
Często­
chowy". Pokazano t u wyroby
artystów
ludowych i rzemieślników kontynuujących
t r a d y c j e t u t e j s z e g o f o l k l o r u . W y r o b y te
miały posłużyć również jako wzory
pa­
miątek.

*

r

*
V — w Muzeum Okręgowym Ziemi
Kaliskiej otwarto p o k o n k u r s o w ą wysta­
wę projektów
pamiątek
z
Kaliskiego.
Z a p r e z e n t o w a n o 174 p r a c e 24 t w ó r c ó w
ludowych i a m a t o r ó w z całego regionu.
Wśród oksponatów
dominowały
hafty,
rzoźba, ceramika i wyroby
ze
słomy.
W d n i u o t w a r c i a o d b y ł a s i ę g i e ł d a za­
kwalifikowanych
prac, w • k t ó r e j
udział
wzięli przedstawiciele „Cepelii" i „ R u ­
chu".

*
LVI
— w Państwowym
Muzeum
Etnograficznym w Warszawie
otwarta
z o s t a ł a w y s t a w a p n . „ D z i e c k o w sztuco
l u d o w e j — T w ó r c z o ś ć l u d o w a dla dziec­
ka". Zaprezentowano t u dorobek 2 kon­
k u r s ó w zorganizowanych przez M u z e u m
Etnograficzne w Toruniu,
Ministerstwo
Kultury
i
Sztuki,
W ydział
Kultury
i Sztuki Urz. W o j . w Toruniu,
STL
i „Gromadę-Rolnik
Polski".
Otwarcia
w y s t a w y d o k o n a ł minister k u l t u r y i sztu­
ki Tadeusz Kaczmarek.
T

16. V I — w s a l i S p . Z r z e s z e n i a R ę k o ­
dzieła Ludowego i Artystycznego w War­
szawie o t w a r t o w y s t a w ę p n .
„Rzeźba
l u d o w a " , z o r g a n i z o w a n ą przez „Cepelię".

*
V I — r o z s t r z y g n i ę t y został konkurs
na
pamiątkę
bieszczadzką,
ogłoszony
przez T o w . R o z w o j u
Bieszczadów.
Na
k o n k u r s w p ł y n ę ł o 50 p r a c t w ó r c ó w ludo­
wych .

*
V I — w Stargardzie czynna była
w y s t a w a s z t u k i l u d o w e j p o ł ą c z o n a z kier­
maszem.

*
V I — w Muzeum Mazowieckim
w
Płocku otwarto pokonkursową wystawę
„Obrzędy,
zwyczaje i folklor
regionu
w m a l a r s t w i e i r z e ź b i e l u d o w e j " . Organi­
zatorami konkursu byli: Wydział Kultu­
ry i Sztuki Urz. W oj. w Płocku,
„Ce­
pelia" i Muzeum Mazowieckie.
r

W konkursie I — pn. „Dziecko w
sztuce l u d o w e j "
—
udział wzięło
272
a u t o r ó w , n a d e s ł a n o w s u m i e 1103 p r a c e ,
z k t ó r y c h na w y s t a w ę zakwalifikowano
87. N a k o n k u r s I I — p n . „ T w ó r c z o ś ć l u ­
dowa dla dziecka" — nadesłano
1830
p r a c 214 a u t o r ó w . N a w y s t a w ę z a k w a l i ­
f i k o w a n o 99 p r a c .

J u r y n a g r o d y I n i e p r z y z n a ł o , na­
g r o d y p o z o s t a ł e o t r z y m a l i : n a g r o d y 11
— S t a n i s ł a w D u ż y ń s k i , Z a w i d z Kościel­
ny, Stanisław K o p k a , Dzierzbiętów Duży,
Filomena
Robakowska,
Witonia.
Na­
grody I I I — J a d w i g a Matusiak, Witonia,
J a n R y b c z y ń s k i , Ł ę c z y c a . P o n a d t o przy­
znano 4 wyróżnienia.

Z okazji w y s t a w y wydano katalog
o p r a c o w a n y przez m g r A l e k s a n d r a B ł a chowskiego, k t ó r y był t a k ż e
autorem
scenariusza w y s t a w y . K a t a l o g zawiera:
informacjo o konkursach, wstęp Redakcji
pisma „ G r o m a d a - R o l n i k Polski", proto­
koły
jury
z
wykazem
nagrodzonych
t w ó r c ó w oraz w y k a z prac
zakwalifiko­
w a n y c h na w y s t a w ę

Komisarzem
konkursu
i
autorom
s c e n a r i u s z a o r a z w s t ę p u d o k a t a l o g u był
Tadeusz Baraniuk.

*
V — w D o m a c h K u l t u r y w Ursusie
zorganizowana
została
VIII
Ogólno­
polska W ystawa P l a s t y k ó w
Amatorów
Z w . Zaw. M e t a l o w c ó w . W y s t a w ę poprze­
dził konkurs, na k t ó r y n a d e s ł a n o
127
p r a c , z czego z a k w a l i f i k o w a n o 94 praco
46 a u t o r ó w . Z a najlepsze p r a c e p r z y z n a n o
nagrody i wyróżnienia.

*
14. V I — w M u z e u m w Ż y w c u o t w a r ­
ta została V I I I pokonkursowa wystawa
ludowego z d o b n i c t w a b i b u ł k o w e g o Ży­
wiecczyzny.
Organizatorami
konkursu
b y l i : M K i S , Urz. W o j . w Bielsku-Białej
oraz Sp. Zrzeszenie R ę k o d z i e ł a L u d o w e g o
i Artystycznego w Krakowie.

4.VI — w Muzeum Etnograficznym
w
Toruniu
otwarta
została
wystawa
„ S z t u k a ludowa Mazowsza". Pokazano
t u e k s p o n a t y ze z b i o r ó w M u z e u m M a z o ­
wieckiego w P ł o c k u .

*
9 . V I — w M u z e u m Ś l ą s k a Opolskiego
otwarta
została
wystawa
malarstwa,
r z e ź b y i g r a f i k i z m a r ł e g o w u b . r. a r t y s t y
ludowego — Mariana Kurdziela.

*
V I — w Klubie
Międzynarodowej
K s i ą ż k i i P r a s y w R a d o m i u o t w a r t o wy­
s t a w ę ludowej ceramiki figuralnej.
Or­
g a n i z a t o r a m i w y s t a w y b y l i : K M P i K oraz
Muzeum Okręgowe.

*
V I — w L i m a n o w e j o t w a r t a została
p o k o n k u r s o w a w y s t a w a h a f t u , zorgani­
z o w a n a p r z e z l i m a n o w s k i e M u z e u m Re­
g i o n a l n e , M i e j s k i O ś r o d e k K u l t u r y oraz
Towarzystwo Miłośników Ziemi
Lima­
nowskiej.
W k o n k u r s i e u d z i a ł w z i ę ł o 2 1 1 haf­
ciarzy z całego w o j e w ó d z t w a , nadesłano
o g ó ł e m 710 p r a c .

�Nagrodę I w kategorii h a f t u ludo­
wego a u t e n t y c z n e g o o t r z y m a ł S t a n i s ł a w
Budzyński z B u k o w i n y T a t r z a ń s k i e j za
komplet s t r o j u g ó r a l s k i e g o . W k a t e g o r i i
haftu a r t y s t y c z n e g o — A p o l o n i a Ś w i e r z -Zalewska z K o s t r z y z a z e s t a w p r z e d s t a ­
wionych p r a c .

V I — w Tarnowie otwarto w y s t a w ę
malarek z Z a l i p i a . W ś r ó d e k s p o n a t ó w p o ­
kazano m a l o w a n e p r z e z n i e
skrzynie,
talerze, o b r u s y .

*
V I — w Kielcach
rozstrzygnięto
konkurs na w s p ó ł c z e s n ą l u d o w ą s z t u k ę
sakralną
z województw
radomskiego
i kieleckiego. D o k o n k u r s u p r z y s t ą p i ł o
88 t w ó r c ó w z t a k i c h d z i e d z i n s z t u k i l u ­
dowej j a k : r z e ź b a i p ł a s k o r z e ź b a w d r e w ­
nie, k o w a l s t w o , c e r a m i k a o r a z w y c i n a n k i
i bukiety ludowe.
W grupie r z e ź b y l u d o w e j I n a g r o d ę
zdobył W ł a d y s ł a w G r u s z c z y ń s k i z
Ra­
domia, I I i I I I — G r z e g o r z S z e w c z y k
i Stanisław P i w o ń s k i z Kozienic.
Wśród kowali — I nagrodę zdobył
Kazimierz M a r k i e w i c z
z
Wierzchowin,
I I — Krzysztof Jakubiak
z
Rajca,
a I I I — syn M a r k i e w i c z a — B o g u s ł a w ,
wszyscy z w o j . r a d o m s k i e g o .
W grupie ceramiki — I n a g r o d ę zdo­
był S t a n i s ł a w K w a p i s z z R ę d o c i n a , a I I
— Jadwiga Kosiarska z I ł ż y . W ś r ó d w y ­
cinarek — I n a g r o d ę z d o b y ł a z n a n a t w ó r ­
czyni Genowefa C z a c h o r z J a r o s z e k .
Konsultantem n a u k o w y m wystawy,
autorem scenariusza jest r a d o m s k i etno­
graf dr S t e f a n R o s i ń s k i .

*
Polska s z t u k a

ludowa

za

granicą

I V — w ośrodku uniwersyteckim pod
Montrealem ( K a n a d a ) c z y n n a b y ł a w y ­
stawa p o l s k i e g o f o l k l o r u i s z t u k i l ą d o ­
wej, z o r g a n i z o w a n a p r z e z m i e j s c o w e o r a z
kanadyjsko-polskie c e n t r u m
kultury.

*
IV — w Wiedniu otwarta była wy­
stawa p o l s k i e g o
rękodzieła
ludowego
i artystycznego. 2 6 . I V — o d b y ł a się t a m
mini-Cepeliada, w czasie k t ó r e j z o r g a n i ­
zowano s p r z e d a ż
wyrobów
ludowych,
pokazy r ę k o d z i e ł a . P r z y g r y w a ł a k a p e l a
Regionalnego Z e s p o ł u P i e ś n i
i
Tańca
„Cepelia" z Poznania.

Nagrody
V I — Przyznano doroczne nagrody
i m . J a n a P o c k a , u f u n d o w a n e p r z e z re­
dakcję „ C h ł o p s k i e j D r o g i " dla t w ó r c ó w
ludowych.
W t y m roku otrzymali je: Bazyli
Albiczuk, malarz z D ą b r o w i c y
Małej,
woj. bialskopodlaskie, M e l a n i a B u r z y ń ­
ska, p o e t k a ze w s i J a ś w i ł ł y , w o j . b i a ł o ­
s t o c k i e , E u g e n i u s z C a b a n , g a r n c a r z ze
Szczekocin, w o j . c z ę s t o c h o w s k i e , J a n K o ­

walski, rzeźbiarz z Iławy, woj. olsztyń­
skie, A d a m Pach, g a w ę d z i a r z i pisarz
z Zakopanego. N a g r o d ę zespołową przy­
znano kapeli „ M u z y k a Orawska" z Z u ­
brzycy Górnej, woj. nowosądeckie.
. *
V I — nagrody i m . Oskara Kolberga,
fundowano przez R e d a k c j ę „ B a r w " otrzy­
mali w t y m r o k u : Zofia i Stanislaw
C h r z ą s t k o w s c y z P o d e g r o d z i a — za w y ­
bitne osiągnięcia w dziedzinie kultural­
nej i s p o ł e c z n e j , za k o l e k c j ę
zabytków
kultury ludowej Sądecczyzny; Aleksan­
d r a Czelusta — za h a f t y i w y r ó b u n i k a l ­
n y c h nicielnic do krosien; O l i m p i a Jaro­
szewicz — za m i s t r z o w s k i e o p a n o w a n i e
warsztatu tkackiego i nowe wzory biało­
stockich d y w a n ó w dwuosnowowych.; Jan
K a w u l o k (pośmiertnie), pasterz z Isteb­
nej — za w y r ó b u n i k a l n y c h i n s t r u m e n ­
tów muzycznych; Władysław
Kirstein
— n a n c z y c i e l m u z y k i z G d y n i — za zbio­
r y p i e ś n i k a s z u b s k i c h i k o c i e w s k i c h oraz
za k o n t y n u o w a n i e t r a d y c j i O s k a r a K o l ­
berga na P o m o r z u ; doc. dr Franciszek
K o t u l a — za d o r o b e k n a u k o w y i w i e l o ­
letnią opiekę nad zbiorami etnograficz­
nymi
na
Rzeszowszczyźnie;
Czesława
K o n o p k a z K a d z i d ł a — za c a ł o k s z t a ł t
działalności
artystycznej
i
społecznej;
Wincenty Krajewski
z Zawidza —
za
działalność a r t y s t y c z n ą i zasługi w stwo­
rzeniu ośrodka rzeźbiarzy
sierpeckich;
J ó z e f D u r k a , d r w a l z N o w e g o S ą c z a — za
oryginalne osiągnięcia w twórczości rzeź­
biarskiej ; Aleksander Oleszczuk —
ża
zbieractwo i popularyzację folkloru Pod­
lasia; Ewelina P ę k s o w a z Zakopanego
— za t w ó r c z ą k o n t y n u a c j ę
malarstwa
n a s z k l e ; K a z i m i e r z P i e t k i e w i c z —• z a
pracę badawczą i wieloletnią opiekę nad
sztuką ludową; Zofia Pokusa z Kanady
— za p r a c ę w zespole , , C r a c o v i a " , w L o n ­
d o n ; M a r i a S i w u l a z K a n a d y — za p o ­
p u l a r y z a c j ę k u l t u r y polskiej w ś r ó d dzieci
i młodzieży z Deaborn; Mateusz Startek
z Ł ą ż k a O r d y n a c k i e g o — za w a l o r y
ar­
tystyczne w y r o b ó w garncarskich; Józefa
S i w e k ze w s i Z a k o ś c i e l e — z a c a ł o k s z t a ł t
działalności artystycznej
i
społecznej;
J e r z y W i t e k z U r z ę d o w a — za c e r a m i k ę
figuralną; Prof. dr Maria Znamierowska-Prüfferowa—za dorobek n a u k o w y i wiel­
k i w k ł a d do opieki n a d k u l t u r ą l u d o w ą
Polski północnej; Kapela Braci Bździuc h ó w z B i ł g o r a j a — za p ó ł w i e k u m u z y ­
kowania i kultywowania
m u z y k i regio­
nalnej; Zespół „ T r z y Pokolenia" z Do­
m a n i c — za p i e ś n i , t a ń c e i s t r o j e l u d o w e
Podlasia; Zespół Pieśni i T a ń c a i m . K l i m ­
k a B a c h l e d y z Z a k o p a n e g o — za k u l t y ­
wowanie tradycji góralskich w śpiewie
i tańcu; Zespół Pieśni i Tańca Ludowego
„ K o r o n k a " z B o b o w e j — za ś p i e w n o -muzyezne widowiska
folklorystyczne;
Zespół Taneczny „ K r a k o w i a k " z Bos­
t o n u ( U S A ) — za p o p u l a r y z a c j ę p o l s k i c h
t a ń c ó w l u d o w y c h na terenie S t a n ó w Zjed­
noczonych; Zespół Tańców
Ludowych
„ J a n o s i k " z F i l a d e l f i i ( U S A ) — za w y s o k i
poziom artystyczny i popularyzację fol­
k l o r u polskiego w a m e r y k a ń s k i c h ośrod­
kach
studenckich;
Zespół
Taneczny
„Unia-Juventus" z Kurytyby
(Brazylia)

za k u l t y w o w a n i e t r a d y c j i i k u l t u r y p o l ­
skiej w ś r o d o w i s k a c h polonijnych
Ame­
ryki Południowej.

*
Ludwig
Zimmerer,
korespondent
R F N , o d 1956 r o k u m i e s z k a j ą c y w Polsce,
w y b i t n y znawca polskiej sztuki ludowej
i jej kolekcjoner (pisaliśmy o kolekcji w
n r 3 - 4 , 1975 r . ) o d z n a c z o n y z o s t a ł przez
ministra K u l t u r y i Sztuki odznaką „Za­
służony dla K u l t u r y Polskiej".

Inne
20, 27, 30.1 — o d b y ł y się w W a r ­
szawie — zorganizowane przez C e n t r a l ę
Wytwórczości i Handlu
Dewocyjnego
„Ars Christiana"—spotkania z twórcami
l u d o w y m i z terenu całej Polski. Celem
o r g a n i z a t o r ó w jest pomoc a r t y s t o m l u ­
d o w y m , z%vłaszcza m ł o d y m , k t ó r z y nie
mieli d o t ą d okazji zaprezentowania swych
prac.

*
2 3 . I I I — w B y d g o s z c z y o d b y ł a się
u r o c z y s t o ś ć z o k a z j i 85 r o c z n i c y u r o d z i n
T e o f i l a O c i e p k i , k t ó r y u d e k o r o w a n y zos­
tał K r z y ż e m Kawalerskim Odrodzenia
Polski, p r z y z n a n y m m u przez R a d ę P a ń ­
stwa.

*
27.111 — w W D K w O p o l u o d b y ł o
się d w u d n i o w e spotkanie f o k l o r y styczne,
zorganizowane przez W D K , M u z e u m W s i
Opolskiej,
Muzeum
Śląska
Opolskiego
i Z a k ł a d F o l k l o r y s t y k i WSP. W spotka­
n i u u d z i a ł wzięli t w ó r c y l u d o w i i teore­
t y c y . W y s t ę p o w a ł o 12 z e s p o ł ó w , g r u p
obrzędowych,
gawędziarzy.
Zorganizo­
wano też kiermasz w y r o b ó w
ludowych.

*
13.V — z m a r ł w Istebnej Jan K a w u ­
lok — najwybitniejszy przedstawiciel fol­
kloru Śląska Cieszyńskiego, muzyk, tan­
cerz, b a j a r z , d z i a ł a c z s p o ł e c z n y .
Dom
jego s t a ł się m a ł y m m u z e u m , odwiedza­
n y m przez tysiące t u r y s t ó w .

*
19-29.V — w Parku Z i m o w y m
w
S z a m o t u ł a c h o d b y ł się I
Ogólnopolski
Plener R z e ź b y Ludowej, w k t ó r y m udział
w z i ę ł o 17 p l a s t y k ó w a m a t o r ó w .

*
V — w B i a ł y m Dunajcu dokonano
otwarcia izby pamięci Andrzeja Florka
Skupnia, poety ludowego. Uroczystość
ta o d b y ł a się w r a m a c h spotkania artys­
tów ludowych z Redakcją
„Chłopskiej
Drogi".
Uchwalono wprowadzenie
do
programu „ D n i Prasy i Książki"
do­
rocznych s p o t k a ń poetów i artystów lu­
dowych w Białym Dunajcu, jako nową
imprezę pn. „ F ł o r k o w e Pisania".

251

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10534" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10512">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/667e3a3b1d895c6873d42024afa68823.pdf</src>
        <authentication>9d07267c3d5ff618911a79a9987d95c5</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125419">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4437</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125420">
                <text>1976</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125421">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4128</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125422">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1976 t.30 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125423">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1976 t.30 z.3-4; s.252-254</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125424">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125425">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125426">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125427">
                <text>S

U

M

M

A

R

I

E

S U M M A R Y

K s a w e r y

P i w o c k i —

FOLK

S

O F

CARVINGS

T h e a u t h o r gives a s y n t h e t i c o u t l i n e o f o l d P o l i s h f o l k car­
vings destined above a l l for f o r e i g n readers. I n his o p i n i o n f o l k
c a r v i n g s are a f i e l d o f P o l i s h a r t t h a t reflects m o s t f u l l y t h e na­
t i v e character of Polish art.
I n the 14th a n d 15th century there was a rich development o f
Gothic carving o f an expressive a n d decorative t y p e i n the Silesian a n d M a ł o p o l s k a regions. T h i s w o r k was the p r o t o t y p e for
later f o l k c a r v i n g s . W h e n , a b o u t 1500, Renaissance a r t c a m e t o
P o l a n d the Gothic c a r v i n g workshops c o u l d n o t cope w i t h the
demands of the new ,,learned" art and began to move into the
provinces a n d w o r k for the simple people. I n P o l a n d the Renais­
sance s t y l e w a s a d o p t e d a b o v e a l l b y t h e h i g h e r classes. T h e
p e a s a n t s r e g a r d e d i t as , , a n i n v e n t i o n o f t h e n o b i l i t y " , a n d t h i s
w a s u s e d as a n a r g u m e n t b y t h o s e p r o p a g a t i n g t h e c o u n t e r - R e f o r ­
mation. I n particular the Jesuits i m b u e d Polish Catholicism w i t h
f o l k e l e m e n t s s u c h as t h e c u l t o f p a t r o n s a i n t s w a t c h i n g o v e r t h e
everyday activities o f the people a n d miracle pictures. This c u l t
and the custom of m a k i n g pilgrimages to places k n o w n for h o l y
grace was later t o p l a y a n i m p o r t a n t role i n the d e v e l o p m e n t o f
f o l k c a r v i n g a n d i n P o l i s h f o l k a r t as a w h o l e .
I n t h e s e c o n d h a l f o f t h e 1 8 t h c e n t u r y , i n P o l a n d as i n o t h e r
E u r o p e a n c o u n t r i e s , t h e p e a s a n t r y b e c a m e c l a s s - c o n s c i o u s . T h e of­
ficial a r t o f t h a t p e r i o d — classicism — was again a far c r y f r o m
t h e p e a s a n t s ' u n d e s t a n d i n g o f a r t as a c r a f t . D u e t o t h e c o n t r a ­
d i c t i o n b e t w e e n t h e g r o w i n g class-consciousness o f t h e p e a s a n t r y
and their estrangement f r o m the art of the ,,nobles", there was
a flourishing development of peasant art created for the peasants.
O f some i m p o r t a n c e here w a s t h e g r o w i n g p r o s p e r i t y o f some stra­
ta of the peasantry i n the 19th century. This was the ,.golden age"
of folk carvings.
C o n t r a r y to the eastern a n d southern Slavs, t h e Poles d i d n o t
develop decorative carving. A b o v e all, the Polish folk artists
concentrated on carving religious figures.
T h i s k i n d o f a r t b e g a n t o d i e o u t as f r o m t h e s e c o n d q u a r t e r
of the 20th century. N u m e r o u s sculptors a n d carvers w o r k i n g
i n t h e r u r a l a r e a s t o t h i s v e r y d a y a r e , i t is t r u e , s t i l l c a l l e d f o l k
artists, b u t the a u t h o r considers t h e i r w o r k a m a t e u r i n character
or a n a r t i f i c i a l c o n t i n u a t i o n o f t h e o l d p a t t e r n s a n d desings.
T h e o l d folk a r t h a d to give w a y to the r e v o l u t i o n a r y changes i n
the m e n t a l i t y o f the people.
T h e a u t h o r a n a l y s e s f o l k c a r v i n g o n a n a t i o n a l scale because
o f i t s l a c k o f s t r o n g r e g i o n a l c h a r a c t e r , f o r i n h i s o p i n i o n t h i s is i n
accordance w i t h the general u n i f o r m i t y o f the c u l t u r a l a t t i t u d e
of the whole Polish nation.
F o l k carvings were f o u n d all over P o l a n d i n peasant cottages
a n d above a l l i n a l l k i n d s wayside shrines. Also figures b y the
wayside. T h e y were v e r y numerous and the author analysed t h e m
a c c o r d i n g t o basic t y p e s , e x a m p l e s o f w h i c h i l l u s t r a t e t h e t e x t .
P i w o c k i argues against the R o m a n t i c thesis, d e e p l y r o o t e d
i n earlier w o r k s devoted to Polish folk carvings, m a i n t a i n i n g
t h a t the authors o f the carvings were peasants whose w o r k was
spontaneous and w i t h o u t a n y t r a i n i n g i n the trade. The m a t t e r
of carving wayside figures was, i n the author's opinion, t o o
i m p o r t a n t for the peasants for t h e m t o entrust the c a r v i n g t o
amateurs. A group o f master carvers came into being i n the rural
areas, whose t r a d e i t w a s t o m a k e t h e f i g u r e s a n d c a r r y o n t h e
traditions o f the o l d carvers' guilds. P i w o c k i mentions the best
k n o w n names and w o r k s of this group.
The author links a f o r m a l analysis o f the carvings w i t h a
description o f t h e m o s t t y p i c a l subjects because i n his o p i n i o n
the expressive f o r m o f the carvings was strongly l i n k e d w i t h
their ideological function.
T h e great m a j o r i t y of Polish religious figurines represent
Christ. T h e y show the Crucifixion, Christ S t u m b l i n g under the
C r o s s a n d t h e S a d C h r i s t . T h e l a t t e r is a n e x a m p l e o f a n e x t r e ­
mely individual treatment o f a subject imposed b y the old pat­
t e r n s . T h i s is a G o d s p e c i f i c t o t h e p e a s a n t s , a G o d r e f l e c t i n g o n
tho evil of the w o r l d a n d the violence done to m a n b y m a n .
A n o t h e r s u b j e c t n e a r l y as p o p u l a r as t h e l i f e o f C h r i s t is
t h a t o f the V i r g i n M a r y . M a n y o f the carvings are copies o f m i r a ­
c u l o u s p i c t u r e s a n d f i g u r e s s u c h as t h e M a d o n n a o f S k ę p s k a i n
the Mazovian region. However, the most frequent
subjects
— as t h e o n e s m o s t e a s i l y u n d e r s t o o d b y t h e v i l l a g e p e o p l e —

•

P

E

3

K

D

M

E

A R T I C L E S

— w e r e t h e M a d o n n a f e e d i n g C h i l d a n d t h e P i e t a , w h i c h , toge­
ther w i t h tho Sad Christ, were found generally all over Poland
as f r o m t h e l a t e G o t h i c p e r i o d .
N u m e r o u s f i g u r i n e s r e p r e s e n t v a r i o u s s a i n t s a n d t h e i r fun­
c t i o n as p a t r o n s o f t h e e v e r y d a y a c t i v i t i e s o f t h e p e a s a n t s , for
i n s t a n c e , J a n N e p o m u c e n , p r o t e c t i n g t h e s p r i n g s a n d r i v e r s , or
S t . F l o r i a n g i v i n g p r o t e c t i o n a g a i n s t f i r e . I t is i n t e r e s t i n g t o
note t h a t even i n regions t h a t
were separated f r o m Poland in
t h e l a t e M i d d l e A g e s , t h e f a v o u r i t e s a i n t s w e r e P o l i s h o n e s , such
as C a s i m i r , S t a n i s l a u s , H e d v i g a . T h i s i n d i c a t e s r e s i s t a n c e aga­
inst efforts to germanise the p o p u l a t i o n .
A n o t h e r c h a r a c t e r i s t i c t h i n g is t h a t t h e c a r v i n g s o f p a t r o n
s a i n t s w h o h a d a d e f i n i t e p r o t e c t i v e f u n c t i o n , s h o w n b y t h e res­
p e c t i v e a t t r i b u t e s , w e r e t r e a t e d b y t h e c a r v e r s w i t h less i n d i ­
v i d u a l i n t e r p r e t a t i o n . T h e i r r e p r e s e n t a t i o n d i d n o t g i v e so m u c h
scope t o t h e a r t i s t s ' i m a g i n a t i o n .
I n c o n c l u s i o n , t h e a u t h o r deals w i t h t h e h i s t o r y o f research
i n t o P o l i s h f o l k a r t b y scholars a n d a r t i s t s a n d i t s role i n t h e conte­
m p o r a r y n a t i o n a l c u l t u r e as a s o u r c e o f i n s p i r a t i o n f o r s c u l p t o r s .
T h e t r a d i t i o n s o f f o l k c a r v i n g i n w o o d are s t i l l a l i v e t o d a y , b o t h i n
official a r t (the w o r k o f R z ą s a , K u l o n , S ł o n i n a ) a n d i n the works
o f a m a t e u r s a n d m o d e r n p r i m i t i v e s . T h e y are a n i m p o r t a n t
e l e m e n t o f t h e a r t i s t i c consciousness o f t h e Poles, c o n s c i o u s l y or
unconsciously c o n s t i t u t i n g a p o i n t of departure or comparison,
w h i c h e l s e w h e r e is t h e r o l e o f w h a t is k n o w n as , , g r e a t a r t " .
T h u s i t is one o f t h e e l e m e n t s o f P o l a n d ' s c o n t r i b u t i o n t o the
art of the world.

T a d e u s z
C h r z a n o w s k i
SCULPTURES I N SILESIA

—

PRIMITIVE

STONE

T h e a u t h o r d e a l s w i t h p r i m i t i v e a r t as a m a r g i n a l o c c u p a ­
t i o n o r a v a r i a t i o n o f m o d e l s c o m i n g f r o m o u t s i d e , f r o m the
basic t r e n d o f s t y l i s e d a r t .
T h e a r t i c l e c o v e r s S i l e s i a n s c u l p t u r e i n s t o n e f r o m t h e ear­
l i e s t p r e - C h r i s t i a n e x a m p l e s a n d G o t h i c p e n i t e n t i a l crosses, t o m ­
bstones a n d e p i t a p h s d a t i n g f r o m t h e 1 6 t h t o 1 8 t h centuries,
a r c h i t e c t u r a l o r n a m e n t a t i o n i n s t o n e , as w e l l as f i g u r e s a n d s h r i ­
nes b y t h e w a y s i d e , h e w n i n s t o n e .
T h e f o r m a l analysis o f the m a t e r i a l was t a k e n b y the author
as a b a s i s f o r t h e f o r m u l a t i o n o f g e n e r a l t h e s e s c o n c e r n i n g p r i ­
m i t i v e s c u l p t u r e . I n t h e e a r l y s t a g e w h e n S i l e s i a n s c u l p t u r e s were
t a k i n g shape (in accordance w h i t the general laws o f phenomena
a c c o m p a n y i n g t h o b i r t h o f a n e w b r a n c h o f a r t ) t h e sculptures
h a d t h e f o r m a l f e a t u r e s o f p r i m i t i v e a r t ( p e n i t e n t i a l crossess
e a r l y a r c h i t e c t u r a l o r n a m e n t a t i o n ) ; o n e also o b s e r v e s t h e trans­
m i s s i o n o f c e r t a i n elements f r o m tho p a s t t o sculptures belonging
t o l a t e r periods (relics o f sepulchre a r t f r o m t h e t u r n o f t h e Gothio
a n d R e n a i s s a n c e p e r i o d s ) , as w e l l a s i n c l i n a t i o n s t o w a r d s t r a d i ­
t i o n a l i s m , the p r e s e r v a t i o n a n d special v a r i a t i o n o f models that
h a d a l r e a d y become o u t - d a t e d i n t h e m o r e c e n t r a l places. Ano­
t h e r c h a r a c t e r i s t i c f e a t u r e o f m a n y o f t h e S i l e s i a n s c u l p t u r e s is
r o u t i n i s m resulting f r o m serial p r o d u c t i o n (tombstones).
T h e l a s t g r o u p o f s c u l p t u r e s d i s t i n g u i s h e d b y t h e a u t h o r are
w o r k s a r i s i n g f r o m a specific social d e m a n d , n a m e l y sculptures
f o u n d e d b y t h e l o w e r classes, w h i c h a c c o r d i n g t o t h e author,
g a v e b i r t h t o a u t h e n t i c f o l k a r t . T h i s g r o u p i n c l u d e s Silesian way­
side f i g u r e s .

R o m a n
R e i n f u s s — F O L K S C U L P T U R E S I N STONE
IN T H E WESTERN FOOTHILLS
T h e a u t h o r g i v e s t h e r e s u l t s o f h i s f i e l d r e s e a r c h i n t h e Gor­
lice r e g i o n . H e f o u n d a q u i t e l a r g e c e n t r e o f s t o n e - w o r k a t Jodł ó w k a T u c h o w s k a a n d several workshops operating individually
in villages.
T h e a u t h o r i s o n e o f t h e f e w r e s e a r c h e r s so f a r i n t o P o l i s h
f o l k s c u l p t u r e s i n s t o n e ( a n e a r l i e r s t u d y c o n c e r n e d t h e a r t of
t h e Ł e m k o w i e ) . U n t i l r e c e n t l y t h i s k i n d o f s c u l p t u r e s w a s regar­
d e d as t h e e x c l u s i v e d o m a i n o f c r a f t s m e n i n t o w n h a v i n g n o t h i n g
in c o m m o n w i t h folk art.

�Reinfuss d r a w s a t t e n t i o n t o t h e f a c t t h a t t h e a r t i s t i c g e n e ­
alogy o f m a n y s t o n e w o r k e r s m a k i n g w a y s i d e f i g u r e s i n s t o n e c a n
be traced t o r u r a l c r a f t s m e n w h o m a d e s u c h t h i n g s as m i l l - s t o n e s ,
g r i n d i n g stones, w h e t s t o n e s , e t c . . H e d i s c u s s e s i n d e t a i l t h e t e c h ­
nical p r o c e d u r e a p p l i e d b y t h e s t o n e w o r k e r s o f J o d ł ó w k a b e g i n ­
ning w i t h t h e i r m o t h o d o f c h i p p i n g s t o n e a n d a n a l y s e s t h e w o r k
of the l o c a l w o r k s h o p s t h a t h a v e e x i s t e d f o r s e v e r a l g e n e r a t i o n s
and wore s t i l l i n o p e r a t i o n t i l l t h e f i f t i e s o f t h e p r e s e n t c e n t u r y .
I n some case h e h a s m a n a g e d t o t r a c e t h e p a t t e r n s u s e d b y t h e
stone m a s o n s . A m a t t e r u n e x p l a i n e d so f a r is w h e r e t h e s t o n e
masons f r o m J o d ł ó w k a t o o k t h e i r f i r s t m o d e l s f o r m a k i n g s t o n e
figures. T h e a u t h o r t h i n k s — o n t h e b a s i s o f h i s r e s e a r c h so f a r —
• — that the first stone masons o f J o d ł ó w k a m a y h a v e l e a r n t t h e i r
trade f r o m t h e s c u l p t o r s i n t h e t o w n o f C i ę ż k o w i c e .
A p a r t f r o m t h e sculptors w h o , l i k e t h e ones f r o m J o d ł ó w k a ,
originated f r o m centres o f c r a f t s m e n w o r k i n g i n s t o n e , t h e r e
were also s c u l p t o r s i n t h e w o s t e r n f o o t h i l l s w h o d i d n o t b a s e t h e i r
work on the t r a d i t i o n s o f t h e local c r a f t s m e n a n d d e v e l o p e d t h e i r
own i n d i v i d u a l s t y l e i n v i l l a g e s . T h e a u t h o r a n a l y s e s t h e w o r k
of t w o o f t h e m : M a r i a n D z i a d z i o f r o m R z e p i e n n i k S t r z y ż e w s k i
and W o j c i e c h J ę d r u s i a k f r o m T u r z a .

A n n a
K u n c z y ń s k a - I r a c k a — CARVED
CROSSES
AND W O O D E N M O N O L I T H I C F I G U R E S I N T H E MAŁO­
POLSKA
REGION
T h e a u t h o r e s s a n a l y s e s m o n u m e n t a l crosses m a d e b y f o l k
sculptors i n t h e n o r t h p a r t o f t h e M a ł o p o l s k a r e g i o n . T h e g r e a t
majority o f the k n o w n relics, o f w h i c h there are a b o u t 90, h a v e
survived to this d a y i n villages. T h e y w e r e discovered i n recent
years d u r i n g f i e l d r e s e a r c h c o n d u c t e d m a i n l y b y t h e A r t I n s t i ­
tute o f t h e P o l i s h A c a d e m y o f Sciences (the a u t h o r e s s p a r t i ­
cipated i n t h i s research) a n d b y t h e E t h n o g r a p h i c M u s e u m i n
Cracow. T h e o l d e s t k n o w n e x a m p l e s a r e f r o m t h e e n d o f t h e
18th c e n t u r y a n d t h e b e g i n n i n g o f t h e 1 9 t h c e n t u r y . M o s t o f
them date back to the last q u a r t e r o f the 19th c e n t u r y a n d the
most recent ones w e r e m a d e i n t h e t w e n t i e s o f t h e p r e s e n t c e n t u r y .
M o n u m e n t a l s c u l p t u r e s i n t h e M a ł o p o l s k a r e g i o n are
—
—apart f r o m t h e examples f o u n d i n s o u t h e r n W i e l k o p o l s k a —
— the o n l y large g r o u p o f m o n o l i t h i c , c a r v e d crosses a n d w o o d e n
f i g u r e s a n d w a y s i d e s h r i n e s d i s c o v e r e d so f a r . O t h e r e x a m p l e s
similar to those i n M a ł o p o l s k a a n d W i e l k o p o l s k a h a v e been f o u n d ,
t h o u g h v e r y f e w i n n u m b e r , i n o t h e r r e g i o n s as w e l l ( p a r t i c u l a r l y
in the Podlasie a n d K u r p i e regions) a n d t h i s leads t h e authoress
to the c o n c l u s i o n t h a t t h i s k i n d o f p e a s a n t w a y s i d e m o n u m e n t
could h a v e boon g e n e r a l a l l o v e r t h e c o u n t r y . T h e t e c h n i c a l s k i l l
i n c a r v i n g t h e w o o d , w h i c h is o n q u i t e a h i g h l e v e l , l e a d s t h e
authoress t o assume t h a t t h e y are l i n k e d u p w i t h t h e g e n e r a l
national traditions o f c a r v i n g i n P o l a n d .
All the examples k n o w n to the authoress were founded b y
peasants, b e i n g f i n a n c e d c o l l e c t i v e l y b y a w h o l e v i l l a g e , a f a m i l y
or b y t h e m o s t w e a l t h y p e a s a n t s . T h e m a k e r s o f t h e c r o s s e s a n d
figures w e r e s c u l p t o r s w o r k i n g f o r t h e v i l l a g e c h u r c h e s a n d also
peasants w i t h a k n o w l e d g e o f w o r k i n g i n w o o d , c a r p e n t e r s a n d
village w h e e l w r i g h t s . A m o n g t h e r e a l p e a s a n t s c u l p t o r s w a s t h e
most well k n o w n o f t h e M a ł o p o l s k a carvers w h o l i v e d i n t h e second
halt o f the 1 9 t h c e n t u r y — W a w r z y n i e c Szwej.
Although there m u s t have been m a n y makers of m o n u m e n t a l
sculptures i n M a ł o p o l s k a ( t h i s is seen i n t h e differences e v i d e n t i n
the w o r k i n g o f d e t a i l s o f v a r i o u s crosses a n d f i g u r e s f o u n d i n
the w h o l e r e g i o n ) , t h e y a l l c o n f o r m e d t o a c o m m o n c o m p o s i t i o ­
nal scheme a n d i c o n o g r a p h i e p r o g r a m m e . T h i s w o u l d i n d i c a t e
the existence o f c o m m o n m o d e l s w h i c h w e r e m u c h o l d e r t h a n t h e
examples w h i c h h a v e s u r v i v e d . I t is n o t o u t o f t h e q u e s t i o n t h a t
the t r a d i t i o n s o f t h e c a r v e d crosses go b a c k t o t h e l a t e G o t h i c
period.

A l e k s a n d e r
J a c k o w s k i — CONTEMPORARY
PTURES K N O W N AS F O L K A R T

SCUL­

S c u l p t o r s h a v e a l w a y s b e e n less b o u n d b y c o n v e n t i o n t h a n
craftsmen. T h e i r w o r k d i d n o t h a v e regional features, this being
due t o t h e d i f f e r e n t f u n c t i o n i t p l a y e d i n t h e c o m m u n i t y a n d t h e
different w a y t h e a r t i s t s a c q u i r e d t h e i r s k i l l . T h e v a r i e d degree
of s k i l l i n w o r k m a n s h i p a n d p o s s i b i l i t i e s o f i n t e r p r e t i n g t h e i r
subject h a d a s t r o n g e r i n f l u e n c e o n t h e difference i n a r t i s t i c
approach t h a n local traditions.
C o n t e m p o r a r y s c u l p t u r e s differ f r o m o l d e r ones i n t h e i r
c h a n g e d f u n c t i o n ( p a r t i c u l a r l y t h e c h a n g e - o v e r f r o m c u l t t o aes­
t h e t i c v a l u e s ) a n d t h e i r p u r c h a s e r s ( t o d a y t h e y a r e b o u g h t bypeople i n t o w n s ) . W h e r e a s i n t h e f o l k c r a f t s t h e o l d f e a t u r e s o f
style are c a r e f u l l y p r e s e r v e d , i n c o n t e m p o r a r y s c u l p t u r e s o n e

observes considerable
of the subject m a t t e r
sculptors. This means
a m a t e u r a r t is b e i n g

differences, m o s t l y due t o the expansion
a n d also t o t h e c h a n g e d m e n t a l i t y o f t h e
t h a t the borderline between folk art and
g r a d u a l l y erased.

T h e a u t h o r considers t h e m o t i v e s l e a d i n g t h e a r t i s t s t o choose
certain subjects a n d a t t r i b u t e s t h e m to t w o kinds o f creative
personality, namely introvert and extravert. The former work
f r o m a need f o r self-expression a n d t h e i r a r t is a n expression o f
s o m e t h i n g t h a t f i l l s t h e i r t h o u g h t s . I n m o s t cases t h i s i n n e r s t i ­
m u l u s is f o u n d i n p e o p l e a l i e n a t e d f r o m n o r m a l l i f e a n d is also
due to a greater sensitivity. T h e i n t r o v e r t sculptors do not borrow
ideas f r o m others b u t create f o r m s t o suit t h e i r e m o t i o n a l state
a n d g i v e t h e m t h o p o s s i b i l i t y o f expressing themselves i n scul­
p t u r e s . T h e i r w o r k is m u c h m o r e i n t e r e s t i n g t h a t t h a t o f t h e
e x t r a v e r t artists, o f w h o m there are m a n y m o r e a n d w h o express
themselves i n f o r m s created b y others before t h e m . V e r y often
t h e y d o n o t u n d e r s t a n d t h e essence o f t h e f o r m s t h e y c o p y b u t
j u s t i m i t a t e ist seeming message, whereas t h e artists w o r k i n g
f r o m a deep inner need create authentic w o r k s . T h e i r strength
is i n t h e i r i n d e p e n d e n c e f r o m b o r r o w e d f o r m s , a l t h o u g h s o m e ­
t i m e s t h i s is a l s o a w e a k n e s s .
A s s u m i n g t h i s d i v i s i o n t h e a u t h o r discusses c o n t e m p o r a r y
sculptures according to different groups:
s p o n t a n e o u s
r u r a l a r t ( f i g . 7 - 1 1 ) a n d u r b a n a r t ( f i g . 5 7 ) , p s y c h o p a t h ol o g i c a l a r t ( f i g . 12-15) a n d t h e w o r k o f such i n d i v i d u a l per­
sonalities
as C h a j e o a n d Z e g a d ł o o r L u r k a ( f i g . 1 8 , 2 3 ) ,
whose sculptures are a n expression o f t h e i r r i c h personality.
D e p e n d e n c e o n e x i s t i n g f o r m s a n d b o r r o w i n g s are f o u n d i n o t h e r
groups: i n centres o f sculptors influenced b y fascination w i t h the
w o r k o f one o u t s t a n d i n g a r t i s t or the d e m a n d for a certain k i n d
o f s c u l p t u r e ( f i g . 24-35), i n families ( f i g . 36-38), i n sculpture of
t h e r e l i c t y p e h a v i n g a d i r e c t l i n k w i t h o l d t r a d i t i o n s ( f i g . 1-4),
i n s c u l p t u r e s p r o d u c e d f o r c o m m e r c i a l p u r p o s e s a n d also i n t h e
w o r k o f amateur sculptors basing their art on the principles
a c c e p t e d i n f o l k a r t . S i m i l a r t o t h e s e is t h e g r o u p o f i n t e l l e c t u a l s
of rural origin a n d still e m o t i o n a l l y linked w i t h their villages,
w h o p r o d u c e w o r k i n " f o l k s t y l e " ( f i g . 6 1 ) . T h e r e is a l s o t h e
w o r k p r o d u c e d b y t r a i n e d c r a f t s m a n a n d a d u a t o s o f a r t schools
for commercial purposes, n a m e l y , souvenirs for tourists. The
last g r o u p consists o f sculptures m a d e i n villages a n d i n t h e su­
b u r b s i n f l u e n c e d b y t h e c u l t u r e o f t h o t o w n s , w h i c h are p r o d u c e d
for the local people, catering for t h e i r tastes (fig. 5).
A n a l y s i n g the changes t h a t h a v e t a k e n place i n contempo r a r y sculpture, the a u t h o r draws a t t e n t i o n to the greater freedom
o f i n t e r p r e t a t i o n o f i c o n o g r a p h i c subjects (i.e. f i g . 16-23) a n d t o
t h e increased r o l e o f o b s e r v a t i o n s f r o m n a t u r e (i.e. f i g . 3 6 - 5 0 ) .
H e also emphasises t h a t c o m p e t i t i o n s a n d organised help for
artists has c o n t r i b u t e d t o t h e d e v e l o p m e n t o f c o n t e m p o r a r y
s c u l p t u r e , w h i c h is d o n e b y s e v e r a l h u n d r e d a r t i s t s t o d a y .

L u d w i g
Z i m m e r e r — REFLECTIONS BEFORE THE
F I G U R E O F ST M I C H A E L T H E A R C H A N G E L S C U L P T E D
I N 1971 B Y W Ł A D Y S Ł A W C H A J E C O F K A M I E N I C A G Ó R ­
NA.
T h e a u t h o r , F R G r a d i o c o r r e s p o n d e n t , d u r i n g t h e 20 y e a r s
he spent i n P o l a n d gathered a huge collection o f contemporary
f o l k s c u l p t u r e s a n d is o n e o f t h e b e s t e x p e r t s o n t h i s a r t . A n a l y ­
sing the w o r k o f Chajec, L u r k a , Z e g a d ł o a n d K r a j e w s k i he tries
t o reconstruct the w o r l d o f i m a g i n a t i o n t h a t distinguishes the
f o l k character o f religious t h o u g h t f r o m official religion. Chaj e c ' s S t M i c h a e l ( f i g . 2 ) is n o t a g r e a t p r i n c e , l e d a e r o f t h e h e a ­
v e n l y hosts, b u t an o r d i n a r y m a n , a peasant. I n the sculptures of
Chajec, L u r k a a n d Zegadlo we f i n d a specific a u t o - i d e n t i f i c a t i o n .
T h e y express t h e k i n d o f t h o u g h t s f o u n d i n f o l k tales i n w h i c h
t h e p e a s a n t is n o t a f r a i d o f t h e D e v i l a n d s h o w s h i m s e l f
to
be m o r e c u n n i n g a n d the simple m e n , the son n o b o d y t h i n k s
a n y t h i n g of, m a n a g e s t o p e r f o r m deeds t h a t m o r e p o w e r f u l m e n
t h a n he h a d n o t been able t o do. T h e St M i c h a e l i n c h u r c h sculp­
t u r e s a n d p i c t u r e s c o n f i r m s t h e v a l i d i t y o f t h e d i v i s i o n i n t o lea­
ders a n d m e n , t h e h e a v e n o f the r i c h a n d t h e poor.
T h e experiences o f t h e p o w e r f u l are d i f f e r e n t f r o m those o f
t h e p e a s a n t . H e l l h o l d s n o fears f o r t h e m a n w h o l i v e s n e x t t o
i t i n his e v e r y d a y life. S a t a n t e m p t s the r i c h m a n w i t h the p o w e r
o f t h e t e m p o r a l w o r l d , b u t t h e d e v i l i n t h e villages is s i m p l y
the p o w e r g o v e r n i n g p o v e r t y a n d b a d crops. T h e m o r t i f i c a t i o n
c a l l e d f o r b y t h e c h u r c h c o u l d be a h e a v y sacrifice f o r t h e r i c h
m a n , b u t for the poor m a n i t was j u s t his fate.
T h e p i c t u r e s o f B a r a ń s k a ( f i g . 17) l i n k a b o l d a n d n a i v e
transformation of paganism into christianism. I n their lush
sensuality original sin a n d the p o v e r t y o f m a n disappear and the
b o r d e r l i n e b e t w e e n t h i s a n d t h e o t h e r w o r l d is e r a s e d .
T h e folk approach to religion links m a n directly w i t h the
h e a v e n l y w o r l d , thus n e g a tin g the division i n t o priests and l a y m e n .

253

�T h e c o n s e r v a t i v e a t t i t u d e o f t h o c h u r c h , t a k i n g the side o f the
rich a n d powerful, was c o n d u c i v e to this division. I t was expressed i n i c o n o g r a p h y , a f a r c r y f r o m t h e f o l k a t t i t u d e t o w a r d s
r e l i g i o n . T h e ParUokrator
a n d t h e Sad C h r i s t m a k e one realise
the difference b e t w e e n c o n c e p t i o n s : t h e t h r o n e d one a n d
the
t i r e d G o d , w o r r i e d a n d s a d a b o u t t h e f a t e o f m a n ( f i g . 3, 5 ) .

is o f t h e o p i n i o n t h a t t h e i r w o r k s g i v e s h a r p e r e x p r e s s i o n t h a n
t h e o l d f o l k a r t t o f e a t u r e s o f f o l k s p i r i t u a l i s m . W h e r e a s i n Chajec's
w o r k s t h e i n t e r p r e t a t i o n o f i c o n o g r a p h i e s u b j e c t s is i n t e r e s t i n g ,
i n L u r k a ' s s c u l p t u r e s h i s a p p r o a c h is a r e s u l t o f h i s o w n m e d i t a t i o n s a n d h i s o w n c o n c e p t i o n o f f a i t h . F o r i n s t a n c e , h e shows
C h r i s t c a r r y i n g t h e cross w i t h a l l m a n k i n d ( f i g . 12), or protecting
p e o p l e so t h a t t h e y s h o u l d n o t f a l l i n t o t h e b o t t o m l e s s p i t ( f i g .
13) —
t a k i n g the f o r m o f a tree-cross.

Discussing the w o r k s o f Chajec a n d L u r k a , the a u t h o r stresses t h e i r e x c e p t i o n a l c h a r a c t e r i n P o l i s h f o l k s c u l p t u r e , b u t h e

PE3IOME

K c a B e p H

n

H B o

K M —

CTMX

HAPO.ZI.HAfl C K Y J I B I l T y P A

CKyjitnTyp

iiacToanieM
HacTOHmiiM

—

Tpyfl

uieHHbiM

CTapoii

BHanajie

npe/niasnaHeu

MneHHio

ariTopa

OTpacJibio

X I V

poKoe

pa3BMTwe

OKOJIO

1600

nojiyHM.ua

BMTbca

B

MMenno

B

caaji

HOBOro

Mace,

BajiMCb
HGCTM
U,M3M

ero

KaK

ne

„ynenoro"

M

CJIOM o b m e c T B a .
3aTeio',

KpccTbaue

&lt;ieM

BOcnojib30-

HapOflHWMM 3JieM6HTaMM,

KäK

ocoöea-

nOJIbCKHM

Haiip.

KaTOJlM-

KyJIbT

CBHTblX

iiuKpoBM-iejieii noBceflneBHoro
6biTa M HyflOTBopiibix o o p a 3 0 B . "3lGT K y j l b T , K a K M o ß b I H a Ü n a j I O M H M H e C T ß a K C B a i b l M
MecTaM c b i r p a j j
saHHM

no3flnee

cKyjibiiTypbi

cymecTBenHyw

M

EOo6m;e

pojib

B

Hapojinoro

ocobo

HTO M X BbinojineHiie

AepeBHax

Bo

BTOpoíí

nojiOBHHe

tBpcneiiCKMx

CBOio K J i a ^ c u b y i o
CTBO

TOrO

ptiviecjia.

IIIMMCa

B. B

OT
Ha

—

C03IiaHMeM

OnaTb

ancKoe
r

.A&gt;i. iii

neKOTopbix

nacTyr.atT
B
HSM

dpaKT

KpecTbaii-

„30JIOTOM

cpeflM

Bcero

CTaJia

rM03iioro
CTynMJi
fleHb
HMKOB

BTopOM

aBTOp

CHMTaeT,

MX

MCKyCCTBO He
npeoopaHceiiMM
ABIOP

SToro
X X

TBOP'ieCTBO

noflpaJKaiineM

MacuiTa6e,

najibubiii

no

BCTpeTHTb
xaTax
a

H

TaKJKe

no

na

TeppMTOpMM

npeJKse
B

ero

snjie

acero

B

bbiTa

nojibijiM:

6WJIO

B

^epeBencKMx

po^a

'lacoBeiiKax,

opwryp,

T

MJIM

'leMaiHKOii, nocBa-

B

TaK,
H

B Iiojibme,

KaK

nanp.
jinbo

napa^y

flu

o

co

CBa3anbi c MX
noBceflHeBiicrc

HenoMyqeH,

^ITO

flasKe

B no3flneM

flj^Biira.

CKop-

TOTMKM.

CB. cpjiopnan,

MHTepecno,

CBMseTejibcTByeT

IIOHHT-

BoroMaTepi

no3flHeii

CBaTbix

peKii,

iianp.
OflnaKü,

naMOOJiee

noKpoBMTe^eii

C'iaiiMCJiaB,

o'robpa-

KaK

BoroMaTepw.

nOKpOBMTejIba.MM aBJiajIMCb

Ka3WMeJK,

TMB

obpa3a,

c nepMOfla

em,e

TeMaTMKa,

CKyjibmopbi

M3obpaJKeiiHa

MCTOHHMKM

aBJiaeTca

CXeMbI, HaBH3aiIH0M

n3o6pajKeHMa,

KaneciBe

M30bpa-

TaMiecibW

aBjiaeTca

CKOMncKOii

BCTpenajmcb

no^

nacmiMa.

iyflOTBopiibie

pacnpocTpaneHHbie

JIK)6MMbIMK

ubi.-u

cpyHKi^weii.

KpecTbaHCKMíi, roproiouiMii

3Jia M

MapMM. MHorne

OT IIojibuiM,

Ha

3eMJiax,

cpeaneEcKOBbt

nOJIbCKMe

3TO

B

conpoTMBjienMM

CTe-

npe^o-

CBHTblt

KaKOii TO
iiacejieiiMH

cTenpo-

repMaHW3an.MM.
XapaKTepHO

TaKHîe, H T O cKyjibnTopw

flyajiM3wpoBaJiM

HMa

CKyjibnTypw
l

npeflHa3Ha iaj!MCb

GTjiMHajiMCb

Tex

MeHee MHAMBM-

CBaTbix

noKpOBHTejien,
4)yHKl(MM M K0-

KOHKpeTHbie

CBOMMH a T T D M O y T a M M .

npe^0CTaBJia.7in

Meiibme

MetTa

Mx

M3o6pas&lt;e-

TBopnecKoü

dpaiiTa-

3MM.
B

KOiqe

CTaTbM

xyao»CHMKOB
CKyjibiiType,

M
a

aBTOp

OTMenaeT,

MCCJieflOBaTejieu

TaKjKe

iiaiTMOHajibHOü

K

nojjHepicuBaeT
KyjibType,

öojibinoii

nOjibCKOíí
ee

pojib

KaK

B cOBpeMen-

xyfloxtHMKOB-CKyjibnTopoB.

TpaAML(Ma ¡íapoflHOíi
XMBa

CKyjibnTypbi

MCKyccTBe
M

B

iio,nco3HaTejibHO

McnojiHaeT

TaK
3TO

Ha3.

KOTOPBIX

6MJIO

o6pa30M

anaJiM3MpyeT ocHOBHbie

Twnbi

HepTOíí nojibCKOro

u

aBjiaerca

co3naHMH

KaK

M B

&gt;Koi;cbi, K y j i o n a ,

.THobMTejieíi

MCKyccTBa

»cecTBennoro
JIM6O

eme

(CKyjibnTypbi

paooTax
BHfl

Bee

rastubiM

npMMWTMBOii.

ajicMeiiTOM

Co3flaeM

aBjiaeTca
BKjiaaa

MCKyccTBO '.

cBceo6pa3HOM,
B MMpoBoe

xyflo-

co3Ha.Tejibno

TOHKy OTCneTa, K O T o p y i o
„bojibiiioe

TiepeBaii-

o^MqwaiibnoM
CjionHiibi) TBK

cospeMenHbix

noiiaKOB.

miTepec
HapoflHOü

BfloxnoBHTejibHMnu

HOÜ

3TOT
MOJKIIO

JJfiBe

OT OTHH.

neHH

MCKyccTBa

nocjiefliiMM

nonyjiapuOM

. ^aiiaioniMM

a?e

oömeü

B Mwpe

GTTOprHyTbix

Topbie

BjieperH;-

3TOT

nacKB03b

Hie

KpecTbauMiia

perym,Mü

ceü

napofla.

CKyjibnTypw

npn/iopoxcHbix
ABTOP

ee

XpMCTa.

Mnoro'iMCJieHHbie

pe3-

cKyjibnTypbi B OO-

aToro

ÄepeBeHCKOü cpe^bi, K B KK o p M a m a a

cpyHKrniHMH

liofi

yiHTbiBaa

pa3JiiiMHoro

M ñ u t í a ,

aBiop

M U X ïeMaTMKy,

crabaiomeroca

OÄIL(MM XpMCTOM, naHMHaa

M

JJaBaee

CTOjib

Bcero

BaaílieMIIIHC

3 T O rjiaBHWM 0bpa3OM

XpwcTa,

Ma30Bei4KOM

fljia

inacTe-

CKynbiiTyp

)\IVA

„xpMcTOJiorwiecKOji '

dpMrypbi

no

peBOJIIOUMOIlIlblX

MHeHMio STO OTF.enaeT

Bceit

^aure

M

MfleojioiHtiecKoíi

XpMCTa.

3TO Bor

nGCBÄLü,eiiHaa

Hbie

'rpyfliio

juooinejiaM.

Ö O J I b i n U H C T B O I I O U b C K M X M 3 0 u i j a &gt; K e H M M CBH-

Eiapaiiiero

noHTM

KCTOpbIM

MJ1M

o6pa3iiaM.

aHajiM30M

ïMnwHiiyK)

ero

CKopbantero

noBOfly

flJiH

peMecieimbix

MMeiia

Bbipa»eHna

c

PacnaTMa,

iia-

oflnaKO

JIKlÖMTejIbCKMM

nojibCKOro

napoflHOii

BEJiMKOe MHOJKecTBO.

254

napoflHbiMM,

npoBOflMT anaJiM3 n a p o f l i i o ñ

npoM3BeflenMH

pejiw-

TBop'iecTEa
npaB^a,

BBIlflV

He

dpopMa

uopa3iiaMH.

nero

n;exoBbix

I i p M M e p O M OCObOÍÍ M H / I , M B M f l y a j I M 3 a L I , M M

npescfle

napofla.

n;erocyii,apcTBeHiioM
xapaKTep;

CJiaßa-

BBMfly

no

HMeji

nopynajiucb

npMBOflMT

iiawoojiee

naMaTM

KpecTa,

cnpH-

npocpeccMOi'.ajibiibix

cjaopMajibiibiM

OTjiMHaeTca

jKenMa

—

MCKyccTBO

cKyjibnTopoB

cTapbiM

MOrJIO C O X p a u M T B C a

Torfla

CKyjibnTypa

BeKa.

Ha3MBaioT

OfliiopoflHOii K y j i b T y p e

3a?KMTOH-

nojibiue

BMfla

flepeBencKMx

B cosnanMM

B

dpHrypnaa

neTBepTM

no-npejKneMy

MCKyccTBenHbiM

fleiioparaBnoe

3aKaT

MnoroHMCJienHMx

B.

MMeHiio

BOCTOHHbIM M l O J K H b I M

pe3H0e

pa3BMBaTbca

X I X

CKyjibnTypbi.

pacnpocTpaneHMa.

xapaKTepa.
EO

B

B G K " napoflHOÍí

nojiaKCB
ocoßoro

K p e c T b a a . l/iineji T S K -

KpecTbHHCTBa.

npOTMBCnOJICIKHOCTb

nojiyHMJio

fljia

KpecTb-

c

(JrpOMHOe
uieHHOH

TBcpuaMit

C a M b l X M 3 3 e C T H b I X M3 H M X .

CBH3ana

TblX

Kacia

bw

dpMryp

3na&gt;ieHMe,

nacjieflHMKOB

nHBOU,KM

H TO

MCKyccTBa,

ObOCObjieuHOCTM

B03pacTaioiHeM
cjioeB

iiCKyc-

npooyflMB-

MCKyccTBO, c o 3 A a B a e M 0 e

3Ha&gt;.eiine

B

MeJKAy

CTBa M H y j K f l O C T i i „ n a H C K C r o " M C K y c c T B a p a c u B C u o
jKe

v.

ocosnajio

p e i B M l e.HbHO

noi'.wMaHMa

nporaBopeHMH

KJiaCCOi-jOU

KaK

OdbMiTMajiBHOe

KJiaCCMIIM3M

KpecibHHCKOro
no&lt;iBe

nojibiue

KpecTbancTBo

upMuaA^JKHOCTB.

BpeMeuM

OTMejKeuaJica
KaK

X V I I I

cipanax,

B03HMKJia

CMJibHO

cpiirypa
flpyrwx

Basinoe

uHMTaa

xaiOT

MCKyccTua.

Ttanca

nocBameu-

noflroiOBKM.

npn/iopoJKHbix

KpecTban

&lt;pcpMnpo-

nojibCKOro

Tpy/iax,

KpecTbane,

nojiaraTb,

tiapafly

fljlil

lexcT

poMaiiTMnecKoro

B npeJKHMX

npop^sccMOiiajibHOM

Bonpoc

paccMaTpMBaeT

ne-

npexiRd

KOHTppecj?opMaiH«i. B

M e a y M T b l H a C b l T M J l M B TO B p e M a

MHeHMK)

peneccaHC,

paÖOTaTb

BcaKOíi

IlpOM3BeJ4eHHa

Korfta

peHeccanc

óe3

TpaflMH,MM.

nepBbiM

nporas

paoOTarauiMe

pcB-CKyjibnTopoB,

no-

MCKyccTsa,

HaHMIiaJIM

„bapcKyio

pacnpocTpaHMTejiM

tTajia

TBopnecTBa.

BbicrynaeT

yKOpenMBuieroca

by^ro

B

jj,e-

M

yMeBiiiMx npunüpu--

ilojibCKMii

Bcero 3aüHTepecoBaJi BepxnMe

6jiM3Kaa

MJijnocTpnpyiom.Mx

Hbix nojibCKOü HapoAHOíi CKyjibinype,

ero

xa-

npMMepax

3TMX i i p o M 3 B e f l e H M Í i b b i J M
TanHO

KO'iopaa

nojitme UIM-

pa3BMBaTbca

pesiMKOB,

npOBMHL(MK)

iiapo/n.bix

BOCiipHUHJiM

Ho
TOM

CKyjibnTypa,

OHa

napoflHOro

iiojibme

K TpeooBaHMaM

Hya^fl

rOTj«ecKan

MaccaM.

MacTepcKMe

peHOCMJIMCb

M Majioíí

i?KcnpeccMBiiaa,

no3flHeMiuero

r.

i

roTM iecKne

aajiaeTca

OToßpajKaeT HanMOnaJibubiM

TA r j i y ô o K O

fljiH

HwraTeJieii.

TBOpnecTBa,

rjiyôoKO

6BIJI

CKyjibnTypa

njiacraRecKOro

nMBGirKM

nocBH-

sapybeJKHtix

BB. B C m t e 3 M M

niMpoKMM

obpa3u,OM

onepK,

CKyjibnType,

ucKyccTBa.

M X V

Kopa-iMtJiiaH
HHTiiaH

fljia

o6pa30M

paKTep nojibCKOro
B

nojibCKOü

nap^/inaa

nojibCKOro

caMBiM j i y n i u M M

cMHTeTMnecKMii

iiapoflHOíi

;ia

paooTbi.

y

ppyrMx

M

TaKiiM

OTjiM^iMTeJibiioii

MCKVCCTKO.

�a A e y ni X m a n o B C K H
— nPMMMTWBHAÍI
MEHHAfl C K y . H b n T y P A B CMJIE3MM
T

KA-

A B T O P Mccjie^yeT a B j i e i i M e n p M M M T M B u o r o T B o p n e c T B a ,
B03iiMKaioinero K a K K O C B e i n i b i e 3 J i e M e ¡ i T b i M J I M &gt;Ke B M f l O H3MeneHHbie o6pa3Hbi, n e p n a e M b i e M S B H C , M3
ccHOBiioro
Tenelína CTMJieBoro n c a y c c T s a .
CBOMMM MCC.TieflOBaHMflMW a B T O p O X B a T b I B a e T CMJie3CKyio Kaiiennyio C K y j i b n T y p y , n e p s b i x eme
AOxpncTnanCKMX naMHTHMKOB C T a p M u o i VI r O T M H e C K M X K p e C T Ü B K a K ) nj,nxca r p e n i H M K O B ,
a a T e M M o r M j i b i i b i e r u i w T b i vi
snnraipMii n a H H X C X V I flo X V I I I B B . , C K y j i b n T y p H b i ñ a p x n TeKTypHbiü
fleKop
B n n o T b flo K a M e u H b i x
npMjjppojKHbix
(Jjuryp M &gt; i a c o B e n .
Ha o c n O B e npoBei;eHnoro (popMajibnoro a n a J i M 3 a í n a repnajia a s T o p ( p o p M y a u p y e T n e c K O j i b K O o 6 m n x T C S M C O B ,
KacaiOlUMXCH n p M M M T M B H C ñ C K y j I b n T y p b i : B
HanajIbHOM
cpa3e cpopMMpoBanwH CMJie3CK0M C K y j i b n ' r y p b i ( c o r j i a c u o
oomeñ 3aK0H0MepH0CTM a B j i e H M Ü , c o n y T C T B y K ) i n ; n x p o ? K fleiIMK) HOBOít O r p a C J I M M C K y C C T B a ; , B 0 3 H M K a j I M
npon3EefleiMa, O T j i n n a i o i n M e c a
(popMajibHbiMM
nepiaMM
npnMM'iMBa (Kpt-CTbi K a i o m M x c a
rpeiUHMKOB, p a n í i a a
apxMTeKTypnaa c K y j i b n T y p a ) ; 3 a M e n a e T c a TaKHíe
flBjieiiMe
3anMCTUOBaiiMa n e K O T o p b i x 3 J i e M e n T O B n p o u u i o r o B i i p o n 3 B e fleimax,
iipmiaflji«Kam,nx yace K HOBOÍÍ anoxe
(cxapMHH t i e MorwjibHbie n a M a T H M K M n a n e p e J i O M e T O T M K M H p e í i e c c a u c a ) ; TarOTeHne K Tpa,nnB,M0tiM3My,
K coxpaueHMW
M ocobOMy BMAOH3MeHeiiMK) o 6 p a 3 n O B , K O T o p b i e B n e n T p e
CTaJin yxe
n e p e j K M T K a M M . RJIH
oojibmoro coopaHMH C M ae3CKMx c i c y B b n T y p x a p a K T e p u a T a K J K e p y T M H a , B b i 3 B a H iiaa cepuMiibiM x a p a K i e p o M
npon3B0flCTBa
(¡viorujibiibie
njiMTbi).
üocjiefliiaa, OTMenemiaa
aBTopcM r p y n n a ,
Bb!,ie^ena
M M BBMfly cneuMCpMKM o O i n e c T B e i n i o r o c n p o c a , c o r j i a c u o
KOTOpCMy 3TM C K y j I b n T y p b l BbinOJlHHJIMCb. 3 T O 6 b I J I M 3 a Ka3w HM3UIMX e j i o e B c o m e c T B a . M n a n o « i B e S T H X s a n a J Ü B paSBMJIOCb, IIO M H 6 H M K )
a B T O p a , nOflJIMHHQ i-japofluoe
MCKyccTEo. K 3Toro p o ^ a
npon3Be/ieiiMaM
npnna/(;iejKaT
pacnpocipaneiiHbie B O n j i e 3 M n n p n f l o p o j K i i b i e t p K r y p b i .

P o Ma H P e í i n c p y c c
CKyjiBnxyPA

—

HAPOflHAH

KAMEHHAfl

3AnA,n;Horo n o r y j K A

A B T O P c o o 6 i n a e T o p e 3 y j i b T a T a x C E O M X Mccjie^OBanMíí,
npoBefleinibix B O K p e c T u o e r a x
ropjinu;. M M 6bui n a u s e a
/(OBOJibno 6ojibmoM K a M e H O T é C H b i í í
o;eHTp B
MofljiyBne
'iyXOBCKOM VI HeCKOJIbKO MHJIMBMJJ.yajIbHbIX M a C T e p C T K M X
B pa3JiMHHbix
flepeBnax.
A B T O P C T a T b M n p M H a f l J i e j K M T K HMCJiy n e M n o r n x M C cneflOBaTejiew, M 3 y H a B u i M x pp C M X n o p n o j i b C K y i o n a p o f l nyio K a M e n n y K ) C K y j i b n x y p y ( T S K I I M x e o 6 p a 3 0 M O H paHee
HccjieflOBají n a M H T H M K M c i a p M H b i J I 3 M K O B ) .
CymecTBOBano
MHenne, H T O 3 T 0 r o p o f l a C K y j i b n T y p b i a B J i a r o T c a M C K J I I O •iMTeJibiio n p o n 3 B e f l e H M a M M r o p o f l C K w x p e M e c n e n n i i K O B vi
lie MMeiOT H i i n e r o o 6 m e r o
n a p o f l H b i M MCKyccTBOM.
c

Peünopycc oSpamaex B H M M a H w e H a T O T qJiaKT, H T O
TBOp'ieCTBO MHOrMX K a M e i l O T e c O B
— aBTOpOB npMflopojKHbix q&gt;nryp — 6epeT CBOe H a i a j i o O T
flepeBeHCKoro
peMecjia — o6pa6oTKM K a M H a ; M 3 r 0 T 0 B j i e H K e
MejibHMHHbix
srepuoBOB M T O H M J I . B C T a T b e noflpo6no p a c c M a r p M B a i O T c a
TexiiMnecKMe npweMbí K a i n e n o T e c o B M o f l j i y B K M , O T M O M C H Ta flo6biBanna K a M n a . A H a j i M 3 n p y e T c a
fleaTejibHOCib
MHOrax
noKOjienMÍí,
M B H M a c T e p c K M e p a ó O T a j i M ^o
naTMfiecHTbix
rOflOB H a r n e r o C T O J i e r a a . I I p M M c c n e ^ O B a n M M H e KOTOpblX M3 3TMX M a C T e p C K M X SbIJIM o 6 H a p y j K e i i w o6pa3I Í M , KOTopwMM n o j i b 3 0 B a j i M C B K a M e n o T e c b í .
C M X nop
üe Bbiacneno eu^e O T K y f l a n e p e H a n n w o f l j i o B c K i i e K a M e n o Tecbí nepBbie o6pa3u;bi
fljia
cpHrypHbix CKyjibnTyp.
Ha
ociiOBaimn p e 3 y n b T a T O B C B O M X
noMCKOB a B T O p
cxaTbM
iipefliiojiaraeT, H T O B O 3 M O J K H O
n e p B b i e K a M e n o T e c b í Vlo¡ijiyBKM y H M j i n c b peMecjiy y C K y . 7 i b n T o p o B M e c T e H K a I í e n j K KOBMqe.
i

H a p a f l y co C K y j i b n T o p a M J f , KOTopbie K a K B M o f l j i y B K e
Bbipaciajín B p e M e c j i e i m w x K a M e a O T e c H b i x
i;eiiTpax, B
üoryjKy pa6oTajiM M T€, KOTopbie ne cjieflOBajín
peMecj-.eimbiM T p a f l i i n n a M
flaHKoñ
cpeflbi vi
MuflMBJiayajifaHO
'il.y,a;njincb B
flepeBHHX.
A B T O P aHajiM3npyeT
TBop iecTBO
flBonx M3 H M X : M a p w a n a ^ l , 3 a « 3 é M3 y K e n e H H W K a
CTZKMmeBCicoro vi B o i í u e x a E n f l p y c a K a v¡3 Tyxvi.
i

AHHa

— PE3HBIE K P E C AEPEBHHHBIE OMryPBI B

K y H H M H b C K a - l l p a i i K a

TBI M MOHOJIMTHBIE
MAJIOH n O J l b l l I E

anann3MpyeT n a M H M H K H napofluoñ M O i i y M e n CKynbnTypbi B ceBepuoü nacTM Majiow Dojibuin.

ABTOP

Ta.ibiiofí

B nacToam.ee B p e M a M 3 B e c T i i b i O K . 90 o o t e K T O B , M3 K O T O pbix SojibinmiCTBO
naxoflnTca B
flepeBiiax.
Ü H H 6bun-i
oonapyjKeHbi
B nocjieflHiie
roflbi
BO BpeMa
MecTHbix
M C C J i e A o s a n n ñ , K O T O p w e r j i a B H M M o6pa30M B e j í n M u c T M T y T
M C K y c c r B I I o j i b C K O M A K a f l e M M n HayK ( B H M X
npnunMaJia
y n a c T n e a B T o p H a c T o a m e í i C T a T b n ) vi K p a K O B C K n ñ 3 T H O rpaopnHecKnñ
My3eíl.
CTapeñmne
M3 n 3 B e c r H b i x
Han
oórbeKiOB
flaTnpyíOTCH
KOHIIOM X V I I I
B. H
nanajiOM
X I X
B . B o j i b n n i H C T B O OTHOCiiTca K nocne/jiieñ n e T B e p i n
X I X
B . HeKOTopbie 6biJin BbinojiHeubí B
flsafliíaTbix
ro~
flax n a u í e r o C T O j i e T n a .
M O H y M e H T a J i b n a H C K y j i b n T y p a B M a j i o ñ riojibme c o ciaBJiaeT,
napafly
co
cKyjibnTypaMn
KJKHOÍÍ
BejinKOn o j i b m n , eflMHCTBeHHbiñ M 3 B e c T H b i ñ n O K a K p y í m b í n K O M njieKc MOHOJIMTHO
B B i n o j i H e H H b i x M 3 sepeBa n p n f l o p o j K H b i x K p e c T O B , c£&gt;nTyp w n a c o B e n .
OfliiaKO,

B
flpyrnx
pernoHax Ilojibmn (ocoSenHO B
KypneBCKOM paíiOHe), coxpaiinjincb B
He6ojibmoM, n p a B f l a , R O j i n n e c T B e n a M H T H H K n , c x o j K n e c B e JiMKOnOJlbCKMMIl VI MajIOnOJIbCKMMM. Ha
3TOM OCHOBaHMM
a B T o p n p e f l n o j i a r a e T , H T O no,i(o6Hbie K p e c T b a n C K M e
npnflopojKHwe
n a M a T H M K n M o r a n TaKJKe n a x o f l M T b c a n a T e p pMTOpMM B C e í í C T p a H b l . flOBOJIbHO BBICOKI1M y p O B e H b 0 6 p a ÜCTKH
flepeBa
BW3biBaeT
npeflnojiojKenwe o I I X
CBH3M
c oOmenamioiiajibnoñ Tpaflwnneü n o j i b C K O f i pe3b6bi.

ITofljiacnM

VÍ

Bce M 3 B e c T H b i e n a M f l T H H K H C T a p w n w Bbinojinajincb H a
C p e f l C T B a K p e C T b a H C K M X n O J K e p T B O B a H M ñ , CTaBKJlMCb B C t í i
ñ e p e B H e í í , Bceifi c e M b e ñ J I M 6 O n o j K e p T B O B a H n a M n
caMbix
C O C T O a T e J I b H b l X K p e C T b a H . T B O p i ^ a M H 3TMX OOrbeKIOB 6 b I J I H
JIMSO C K y j i b n T o p b i , pa60Tawmne B
flepeBencKnx
KOCTejiax,
JIMSO K p e c T b a H e , 3 H a B n j n e T a ñ H n K M c6pa6oTKM
«epeBa,
K a K n a n p . H J I O T H M K M M J I K KOJiecHMKw. K c T a T M K K p e c T b a n CKHM
CKyjibnTopaM npnnafljieHcaJí
caMbiíi BbiaaK&gt;mMíic;i
cpe/in ManonojibCKiix BaaTejiefí I I nojiOBnubi X I X B . —
B a B J K n n e n ; IIlBeM.
XOTH
B
Majioií nojibiue S B I J I O M H O T O C K y j i b n T o p o B -MOnyMeHTajincTOB,
o
neM
CBnfleTejiBCTByiOT pa3JiMHna
B o b p a o o T K e OTflejiBHBix K p e c T O B n o p n r y p , necoMnenno
na
Bceñ
STOÍÍ
T e p p n T o p n n o 6 a 3 b i B a j i a oóinaa
KOMIIO3 M U M 0 H H a a c x e M a vi M K O H O r p a q p M H e c K a a n p o r p a M M a
fljia
K a j K / i , o r o BMfla S T O X C K y n b m y p . B O 3 M O J K H O , H T O S T O C B M fleTeJibCTByeT
o c y m e c T B O B a H n n o6mnx o 6 p a 3 i í O B r o p a 3 f l o
6ojiee p a H H e r o n e p n o f l a , neM c o x p a H n B m n e c a naMHTHHKM.
He
n c K J i M H e H O , H T O T p a j i n n i i a pa3Hbix K p e c T O B n p M n a f l Jie?KHT K s n o x e n o 3 f l H e ñ r o T M K M .

AjieKcaiiflp

H I I K O E C K M

—

COBPEMEHHAH

CKyjiBnTypA,
HA3BIBAEMAH
HAPO^HÜÍI
C K y j i b n T y p n o e TBOpHecTBO Bcerna 6 b u i o Menee ycJiOBHbiM, H 6 M p e M e c j i o vi He H O C M J I O p e r w o H a j i b n o r o K J i e i í M a .
O T O oO'bacHaeTca pa3JiMHneM B b i n o j n i a e M b i x o ó m c c T B e n u b i x cpyiiKij;Míí vi c n o c o S o B n p n o 6 p e T a H n a 3 i i a n M M .
Pa3j i n n n e B y p o B n e M a e r e p c T B a vi B B 0 3 M O ? K n o c r n
nmepnpeTau,nn T e M U cmibHee B J i n a j m n a p a 3 i m i r y
B xyflüJ K e c T B e H H b i x p e L u e i m a x , n e i a M e c T u a a TpaflHL(na.
C o B p e M e H H y í o C K y j i b n T y p y OTjinnaeT OT cTapoñ H 3 Menenne c p y H K u n ñ (oco6eHHO nepeBonjiomenne KyjibTOBoñ
B 3 C T e T H H e c K y K &gt; ) vi n O T p e 6 n T e j i a ( m m e
H M aBjiaeTca ropofl). E C J I H H a p o f l H w e p e M e c j i a n o - n p e j K K e M y
coxpanaioT
cTapbie C T M j i e B B i e o c o B e n H O C T H ( n p n 3 i i a K n ) , T O B coBpeM e n H O í i C K y j i b n T y p e B W C T y n a w T 3 i i a H n T e j i b i i b i e pa3JiMHMH,
C B H 3 a i i n b i e r j i a B H b i M o6pa30M c p a m n p e n n e M n p e ^ c T a B jiaeMOfi
Te-MaTMKn, a T a K J K e c n e p e M e n a M n
B
cnocoóe
Mbiuijienna xyjjpjKHMKOB. 3TO 3aTnpaeT r p a n n u b i Mexfly
H a p O f l l i b l M VI J I K ) 6 n T e j I B C K M M T B O p H e C T B O M .
A B T O P p a c c M a T p n B a e T MOTMBannw, K O T O P B I M M
ncjib3yMTca CKyjibnTopw, ynnTbiBaa npn STOM
flsa
Bnija JIMH1IOCTM T B O p q O B
fleííCTByiOIliMX
M 3 BHyTpeHHMX IIOByJKa e i m ñ M J I M ate
fleñcTByiomnx
nofl B J i n a n n e M M3Bne ( B I I M M a n n e ! T e p M M H O J i o r n a P n c M a n a ) . T B o p n e c T E O nepBbix B w 3biBaeTca CTpeMjieHneM K caMOBbipajKennio, noTpe6HOCTbio
M 3 j i M T b vi B b i C K a 3 a T b o 6 y p e B a e M b i e n x
HyBCTEa.
Hame
Bcero B H y T p e H H n e C T M M y j i b i B b i C T y n a W T y J I M U ; ,
Bbi6poH i e H H b i x M3 K O J i e n H O p M a j i b H O í í JKM3HM M O T j i n n a i o m n x c a
Sojibnien B n e H a T J i n T e j i b H O C T b i o . C K y j i b H T o p b i ,
noSyjKflaeM b i e K T B O p n e C T B y B H y T p e H H M M M CTOMyJiaMM, n e
«myT
o 6 p a 3 n p B , O H M c o 3 f l a i O T n a f l j i e j K a m y K ) cpopMy JJ,JIH B b i p a j K e n n a C B O M X n y B C T B vi 3 M O B ; M M B C K y j i b n T y p i i O M T B O p n e c T E e . Mx n p o M 3 B e f l e n M a r o p a 3 j j o M i i T e p e c n e e , H O M npoM 3 B e f l e n M H T e x , K T O n e p n a e T B f l o x n o B e i i M e n3Biie. 3 T M X
nocjie^HMx
3HaHMTejiBH0
6 o j i b m e . O H M BbTCKa3biBaK)Tca
B opopMax, c o 3 f l a i i H b i x
flpyrMMM.
O H M nacro
flajKe
ne

255

�noHMMawT
cyniHOCTH n o j i p a j K a e M b i x
H M H dpopM,
nepeH H H a a JIMUIb MX B H e i I I H M M B M f l , B TO B p e M H K 3 K X y f l O J K -

JIIOPKM, 3 e r a f l j i b i

HMKM,

XapaKTep

TBoparqne

CaMOSbITHbl
UOB

M B

M3 r j i y S o K M x

no6yjKJj,eHMM

O H K He3aBMCMMbI O T o 6 p a 3 -

M OpMrMHaJlbHM.

3TOM

BHyTpenHMX

3aKJlMHaeTCH

M X CMJia,

XOTH

nOpOM

3TO

McxoflH

M3

CKOe

TaKoro

fleJiemiH,

caMOpofluoe

TBOp^eciBo

(MJIJI.

ncMxonaTonorM'iecKoe

aBTop

(MJIM

paccMaTpnBaex

cnoHTaiiHoe),

7—11)

M

TBop^ecTBO

jTepeseH-

ropojrcKOe

(MJIJI.

(MJIJI.

12—15),

T y p y TaKMX xyfloaKHMKOB, K a K X a m , 3 e r a s J i o

57),

CKyjibn-

(MJIJI. n a T M -

JIMSO K p a e s c K o r o ,

M M p B O o 6 p a JKeiIMM,

MMxaMJi

Xaíiubi

(MJIJI.

COHMOB
B

2)

MbiurjienMa,

nopoíi

ne3aMeTHbiM

M3o6pa&gt;KaeMbiií

KOHiiocTfa

rax

rpynnax:

B03HMKJIM
M3

6ojiee

nOfl

jTOjiJKaeT

a TaKHce

TBOpaUIMX
XOflaiJJMX
(MJIJI.

B

jiyioinaa

flepeBHM

TaKJKe

KOMMepiecKMe

peBHe
fljia

u.eJiM,

rpynna,

CBa3aHHbIX

nanpMM.

cyBenMpbi

yHMJiMirr. K

«JIH

nocjiefl-

TBOpMMaa

K y j i b T y p b i ropo.ua,

B

coBpeMeHHOM
BaeT

nepeMenbi,

BbinojinaeMaa

cKyjibnTypw,

aBTop,

B

B

oBjiacTM

'iacTHOCTM,

luBJieiiMe
6biTb

aBTop

noflMepKMBaeT

HaMepeHHbix

q¡x&gt;pM

coBpeMeHHOM

BpeMH 3aHMMaeTCfl
JIwjTBMr

3na'ienMe

noneieiiMa,

yKasbi-

cKyjibnTypbi,
HeCKOJIbKO

H , M M M e p e p

—

36—50).

KOHKypcoB

KOTopOM

B

paflMO,

npe6biBaa

rpoMa^Hyío
poflHOM

JiBafliiaTt

KOJiJieKUMio

CKyjibnTypw.

jieT

B

najieHMe

TOitaM 3Toro MCKyccTBa. A n a j i i ! 3 M p y a

oár.::;

BIEJ.ÍQ

M

MMpa

fleimo

co6jia3iiaeT

M

Ha

KOTOpoMy

B3biBaeT

fljia

Borana,

cero

HOUIHO

SoraTbix M O flepeBCHCRMü

SeflaMM M n e y p o s c a a M M .

jiMiueHMeM

HapoflHaa
'iejiOBeKa

KOCTejí,
a

/rjia

YMepMOTJIO

6eflHHKa

cyjj,b6oü.
(MJIJI.

17) O T o 6 p a » c a K ) T

nEPE.II,

M 3 B A H H M 3

KA-

pacTBopaeTca

6eflCTB£HH,

M

HenocBHineHHbix.

KOCTejia,

KOTopbift

naxojj,MJic

CBOO

flajieKa

Tpone

MMPOM,

3T0My
Bcerjra

jiyHiiiMM

Ha3iia-

Xaüiibi,

pa3fleJ!

3TMX

cy;!b6oM

MKOnorpaqbMM,

M XPMCTOC

CKOP6HIHMÍÍ
Bor

nojiaraa

CTynasoT -qepTbi
i(bi

MHTepeeHa

yKa3biBaioi

B o c c e f l a w r i i M M HE

Bor, yflpyHenubiM

TBopnecTBO

OTHCTJIMBO

KOTopaa
Hapofliibra

ropbKOM

nejio-

JIMPKM,

aBTO¡

( M J I J I . 3, 5 ) .
XaMD,bi

MX MCKJHOMMTejIblIOCTb

CKyjibnType,

60Jiee

CMJibiibix. 3 T C

BooBpasceHHH

KOimenqMM,

M CTpaHCflyíoirfMM

Ha sípeu;OB

R0HcepBaTM3M

Ha cropoHe
B

CBHSMBaei

pa3/ieji

cnoco6cTBOBaji
6biji

Bbipa&gt;Keiiiie

XpMcroe-cyflMH

BenecKOM

OTpMD,aa

O T pejiMrM03iioro

pa3jiMHMe

npeACTaBJiaeT

coBpeMeimOM

rpexo-

cTMpaeTCH

o^naKO,

eaMa

no

M

nOJIbCKOÍÍ

H T OB

i e M B CTapOM
Hapofluoro

B

M X np0M3BefleHMH;

HapOflHOM

MCKyCCTBe Bbb

enMpMTyajiM3Ma.

ee6e

HapOflHOf

ECJIM y X a ü

MHTepnpeTan,Ma

icconorpa

cpMnecKOM TeMaTMKM, T O y J I I O P K M OHa BbiCTynaeT
cocTaBMJi

cMejioe

npeTscpeHMe asbiiecTBa Bxpw-

pejiMTM03HOCTb nenocpeflCTBeiiHO

c ne6ecHbTM

PaccMaTpMBan

CKyjibnTypbi

3a-

M6JKJJ,y 3TMM M nOTyCTOpOHHMM M M p O M .

ITojibiiie
K

TOJIBKO

-qejiOBeMecKMe

e

npoM3BefleHMM

CMJibiibix

TeM, K T O

flbaBOJí

BapaHBCKOM

3anafliiorepMancKoro

O H npMiiaflJiejKMT

flejia,

O H . CB.

M Hapofl,

MMpa, B T O BpeMH K a K

K

flypaneK,

neM

cero

nacToamee

P A 3 M H I H J I E H M H

KoppecnoiifleiiT

McnbiTauMa

crpauíen

jiMuib ero

OTMeiaeT

APXAHrEJIOM M M X A M J I O M " ,
H B I M B 1 9 7 1 T . BJIAflMCJIABOM X A Í l U E f t
MEHMIÍBI ryPHEÍl.
CTaTbM,

nejiepa3BM-

COT HejIOBeK.

„CBHTBIM

AETOP

KpoMe
M

cnoco6cTByKHiiMx

a
TaKMe

nojjTBepjKflaeT

MMpa

CTMancTBO. B 6 y p H 0 M cJiaflOCTpacTMM

na

MJIJI.

B xocrejiax,

M B T O JKe B p e M H n a M B i i o e

Mace.

(Hanp.

TajKejibiM

KapTMHbi

MecKOM T e M a T M K M ( n a n p . M J I J I . 1 6 — 2 3 ) M H a 6 o J i e e B a j K i i y i o
npMpoAbí

KOTOporo
n e 6OMT-

6ejrnbix.

HHM.

njioTM,

aBjianocb

pojib

Ha6jiK)JieHMM

MHTepnpeTanMio

c

jjbHBOjí y n p a B j i H e T

6bijia

TMK)

cBo6oflnyio

CTajiKMBaeTca

He

ero,

BepuiMT

TOJIKOBBIM,

cMJibiibix

pa3JiMHHbi
AH

CMeTJiMBee

Sojiee

S o r a T b i x M JTJIH

KpecTbaH.

MKOiiorpadpM-

Toro

Ha Sojiee

npoMcme/riiiMe

fljia

na

ryriTecTBOM S p e H n o r o

fle-

3 T O M c p e ^ b i B cotMBeTCTBMM c ee B K y e a M M (MJIJI. 5).
AHajiM3Mpya

cMJiy

aejieHMa

OfluaKO,
M

c Heü
npecjie-

peMecjiennMKaMM

CKyjibnTypa,

aBTOMflenTMdpMKaqMH,

npoMC-

CKyjibnTypa,

npMynenHbiMM

npMHaflJiejKMT

M Ha nepMcpepMM

npo-

onMparoixrMxca

MHTejIJIMreHTOB,

M 3M0UM0IiajIbH0

CyurecTByeT

rpynne

ceMbax

TpanMUMaMii

jnoBMTejieíi,

BbinycKHMKaMM xyjjojKecTBeHHbix

iieM

B

KOTopaa

cTapbiMM

CTMJie"

TypMCTOB, M3roTOBJiaeMbie
M

co

Sjiaro-

CKyjibnTypbi. M M 6jiM3Ka

„HapOflHOM

M3

61).

24—-35),

neSo

o/inoro

BbinojiHaeMOíi c KOMMepHecKoíi

B TBopiecrBe

npMHLtMnbi Hapo/rHOM

TBOpHeCTBa

(MJIJI.

flpy-

Koxopbie

M KOH'biOHKTypbi

CKyjibnType,

CBa3b

1—4), B c K y n b n r y p e ,

nejibio,
na

CKyjibnTypw
B pejiMKTOBOM

B

ueiiTpax,

BJIMatlMeM

CKyjibnTopOB

coxpaHHTb

EbICTynaiOT

cKyjibmypHbix

rJlyOOKMM

flJia

36—38),

(MJIJI.

Tex

BMJTHBIX

npMaTHOM
(MJIJI.

B

M 3aMMCTB0BaHMe

23),

M 3e-

OToSpajKenMeM

cbiHOBefi

MMxaMJi,

18,

noii

M3

HOCTM. 3 a B M C M M 0 C T b

(MJIJI.

paflo-

JIIOPKM

Xafiubi,

SbiBaeT

flbasojia,

caMwü

Bescflb

HejIOBeK,

ca

K O T o p b i x HBJiaeTca B b i p a j K e i i M e M M X a p K O f í MHjTMBM/xyajib-

JIiopKa

BeJitMoasa,

CKa3KM. B H M XK p e c T b a i i M H

He

MJIM

IiapOflHHM

aBJiaioTca napoflubie

KOTopbie

jiMCTe)

STO ne

CBoeo6pa3iiaa

XOJI

TBOpHeCTBO

TyjibHOM

—

CKyjibnTypax

npoMCxoflMT

BbipajKaeTca

n w T a e T c a BOC-

3TO o 6 b I K H O B e H H b I M

KpecTbHHMH.

rajjjibi

aBTop

OTJIM'iaiOIUMÍi

OT O C ¡ 3 M H M a J I b H 0 Í t p e j I M T M M . C B .

pejIMrM03HOCTM

IieBeCHblX
roM

cocTaBJiaeT M X cjiaSocTb.
CKyjibnTypw:

CTaHOBMTb

co

ero

pasMwmjieHMHMM,

BCCM

'lejicBeMecTBOM

Fa-Kpec.Ta
(MJIJI.

13).

nanpMMep

3ainMm,aioiiTero

c

ero

XpMCTa,
(MJIJI.

KOHu;enHiieM

Hecyuíero KpecT

12), M J I M

jiw/reM

B CBH3I

Bepbi.

&gt;Ke B

O T nasenMH

Bup,e

E

Oí

BMCCT

sepe

nponacr

�WARUNKI

PRENUMERATY

Cena prenumeraty rocznej
Cena prenumeraty półrocznej

zł 72.—
zł 36.—

Prenumeratę na kraj przyjmują Oddziały RSW „Prasa-Książka-Ruch" oraz
urzędy pocztowe i doręczyciele •— w terminach:
— do 25 listopada na styczeń, I kwartał, I półrocze roku następnego i na cały rok
następny
— do dnia 10 miesiąca, poprzedzającego okres prenumeraty na pozostałe okresy ro­
ku bieżącego.
Jednostki gospodarki uspołecznionej, instytucje i organizacje społeczno-polity­
czne składają zamówienia w miejscowych Oddziałach RSW „Prasa-Książka-Ruch".
Zakłady pracy i instytucje w miejscowościach, w których nie ma Oddziałów
RSW oraz prenumeratorzy indywidualni zamawiają prenumeratę w urzędach pocz­
towych lub u doręczycieli.
Prenumeratę ze zleceniem wysyłki za granicę, która jest o 50%&gt; droższa od
prenumeraty krajowej, przyjmuje RSW „Prasa-Książka-Ruch", Centrala Kolporta­
żu Prasy i Wydawnictw ul. Towarowa 28, 00-958 Warszawa, konto PKO nr 1531-71 w terminach podanych dla prenumeraty krajowej.
Sprzedaż numerów bieżących i archiwalnych:
— w Księgarni Ośrodka Rozpowszechniania Wydawnictw Naukowych PAN, sprze­
daż gotówkowa i wysyłkowa numerów bieżących i archiwalnych płatność go­
tówką, przelewem lub za zaliczeniem pocztowym.
Adres: OR PAN, Pałac Kultury i Nauki, 00-901 Warszawa, konto PKO 1531-912
I Oddział Warszawa.

Orders for this periodical from abrcad can be placed with „Ars Polona" Krakow­
skie Przedmieście 7, 00-068 Warszawa, Poland or with
— Kubon &amp; Sagner, Inhaber Otto Sagner, D8 München 34, Postfach 68, Bundesre­
publik Deutschland.
— Earlscourt Publications Ltd., 130 Shepherd Bush Centre, London W 12, Great
Britain.
— Licosa Commissionaria Sansoni, Via Lamarmora 45, 50 121 Firenze, Italy.
Indeks 36 940
PL ISSN 0032-3721

Zakład Narodowy imienia Ossolińskich — Wydawnictwo Wrocław, Oddział w War­
szawie 1976. Nakład 2000 egz. Objętość 20,70 ark. wyd.: 16,00 ark. druk. Papier
ilustracyjny k l . I I I 90 g. 61 X 86. Oddano do składu 10.IX.1976. Podpisano do druku
w marcu 1977 r. Wydrukowano w kwietniu 1977 r. w Zakł. Graf. „Tamka". Z. 2.
501. F - l l . Cena 36.— zł.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10535" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10513">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/555d467a40fe7c766fb0f38a01132a7d.pdf</src>
        <authentication>47e1fc176fb556ae00d21826e3e2599b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125428">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4440</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125429">
                <text>1975</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125430">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4129</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125431">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1975 t.29 z.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125432">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1975 t.29 z.1-2 ; s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125433">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125434">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125435">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125436">
                <text>�TREŚĆ
Aleksander Jackowski
Antoni Kroh
Piotr Szacki
Norbert Lippóczy
Maria Teresa Maszczak,
Magdalena Kroh
A.B.J.
Aleksander Jackowski
Ludwig Zimmerer
Wojciech Siemion
Ferdynand Kijak-Solowski
Aleksander Jackowski
Antoni Kroh
Aleksander Jackowski
Jan Pluciński
Adam Hoffmann,
Andrzej Wieluński
Henryk Zawadzki
Kazimierz Biela

Pochwala zbieractwa
Kolekcja im. Szymańskich w Zakopanem . .
Kolekcja entograficzna Jana Michalskiego .
„Semper sitio"
- .
Kolekcja Zofii i Stanisława Chrząstowskich oraz
jej znaczenie dla wsi Podegrodzie . . . .
Mini-skansen Eugeniusza Foryckiego . . . .
Ludwig Zimmerer i jego kolekcja . . . .
O swojej kolekcji
Pamiętnik spotkań
Zaczęło się od krakowskiej szopki . . . .
W kręgu ludowych fascynacji — o zbiorach
Zbigniewa Kowalewskiego
Paszyński ośrodek plastyki ludowej . . . .
Ewa Pape i jej kolekcja polskiej sztuki . . .
Ludowe zbiory w chochołowskiej szkole —
smutne wspomnienia

107

Kolekcja Adama Hoffmanna ze Żnina . .
Moja kolekcja kropielniczek ceramicznych .
Moje świątki

110
112
113

.
.

O KOLEKCJACH — W PRASIE

3
9
13
19
45
52
53
58
79
85
89
95
105

Ц4

RECENZJE

Kazimiera
Zawistowicz-Adamska

Ewa Fryś-Pietraszkowa, Ośrodek garncarski w
Lążku Ordynackim na tle ceramiki malowanej
w Polsce

119

Jan Kurkiewicz (1915—1973)

121

WSPOMNIENIE POŚMIERTNE

A.B.J.
KRONIKA

121

SUMMARY O F A R T I C L E S

127

РЕЗЮМЕ

128

Na o k ł a d c e : Bazyli Albiczuk, Dąbrowica D., pow. Biała Podlaska. Ogród, ol/pł.,
wym. 65 X 53 cm. 1967 r. Z kolekcji Ludwiga Zimmerera. Fot.: Piotr Barącz
N a s t r o n i e t y t u ł o w e j : Katarzyna Gaweł, Zielonki, pow. Kraków. Ostatnia wieczerza, tempera, sklejka, wym. 46 X 55 cm. Fot.: Jan Swiderski

�—

P O L S K A

S Z T U K A

L U D O W A

ROK XXVIII - 1 9 7 4

TREŚĆ

^

Brykowski Ryszard Sukienka
wotum metalowe ze wsi TJlan (w nawiązaniu do
artykułu dr hab. Jana Samka) s. 245—248
Derwiz Grigorij Tradycyjna sztuka ludowa republik radzieckich s. 83—97 .
Hankowska Romualda Sto lat fajansu włocławskiego s. 135—158
Jackowski Aleksander Kopernik w ludowej rzeźbie s. 29—46
Jackowski Aleksander Sobota i inni s. 99—104
Jackowski Aleksander Plastyka amatorska w krajach socjalistycznych s. 117—126
Jackowski Aleksander Plastyka nieprofesjonalna s. 195—220
Kural Bożena Podhalańskie skrzynie malowane. Cz. I I s. 159—172 . . .
Majka Maria Budownictwo drewniane w Norwegii s. 173—185
Milewska-Mlynik Anna Świadomość grupy społecznej a upodobania estetyczne
(na przykładzie analizy wnętrz domów mieszkalnych we wsi Rościszewo)
s. 47—56
'
Olędzki Jacek Malowidła współczesnej Afryki s. 3—28
Pokropek Marian Życie i twórczość rzeźbiarska Józefa Soboty s. 105—115 .
Samek Jan Do zagadnienia sukienek i wotów w sztuce polskiej opoki baroku (na
marginesie komunikatu R. Brykowskiego „Sukienka — wotum metalowe
z Parczewa") s. 243—245
Setkowicz Jan Karol Englert — rzeźbiarz ludowy z Przyłękowa s. 249—251 .
Szczepanek Tadeusz Z badań nad twórczością Nikifora s. 221—242 . . .
Więckowski Tadeusz Rola Cepelii w rozwoju współczesnej twórczości ludowej
s. 75—82
Z ARCHIWUM

nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr

¿

4
2
3
1
2
2
4
3
3

nr 1
nr 1
nr 2

nr 4
nr 4
nr 4
nr 2

HISTORYCZNEGO

Gajerski Stanisław Statut cieszanowskiego cechu tkackiego s. 60—62

.

.

nr 1

RECENZJE
Kunczyńska-Iracka Anna Maria Przeździecka. O małopolskim malarstwie, ikono­
wym X I X wieku. Studia nad epilogiem sztuki cerkiewnej w diecezji przemys­
kiej i na terenach sąsiednich s. 188
MATERIAŁY

DO

SZTUKI

Krasińska Ewa „Dźwierka na nalepę" s. 186—188 .

LUDOWEJ
.

.

Poloczkowa Barbara XVII-wieczna skrzynia wałaska z Istebnej s. 57—59 .
WSPOMNIENIA

nr 3

nr 3
.

nr 1

POŚMIERTNE

Orynżyna Janina Zofia Czasznicka (1889—1973) s. 63
Rss. Felicja Curyłowa (1903—1974) s. 252—253
RÓŻNE

nr 1
nr 4

Kunczyńska-Iracka
Anna I I I Krajowy Zjazd Stowarzyszenia Twórców Ludo­
wych, Lublin, 1—2.XII.1973 s. 127
nr
Kronika V I I — I X 1973 s. 64—68
nr
Kronika X—XII.1973 s. 128—132
nr
Kronika I — I I I 1974 s. 189—192
nr
Kronika I V — V I 1974 s. 254—268
,
nr
Summary of articles
. . nr 1, 2, 3,
РЕЗЮМЕ
nr 1, 2, 3,

2
1
2
3
4
4
4

^

^

�POLSKA

AKADEMIA

NAUK

.

INSTYTUT

S Z T U K I .

ROK

X X I X .

1975

.

NR

1-2

polska sztuka ludowa

W R O C Ł A W
NAKŁAD

NARODOWY

-

W A R S Z A W A

-

K R A K Ó W

-

IMIENIA OSSOLIŃSKICH, WYDAWNICTWO POLSKIEJ

G D A Ń S K
AKADEMII

NAUK

�REDAGUJE ZESPÓŁ: Aleksander Jackowski (red. nacz.),
Jadwiga Jarnuszkiewiczowa (z-ca red. nacz.), Ewa Kostyrka (sekr. red.), Anna Kunczyńska-Iracka, Jerzy Ło­
ziński, Jacek Olędzki, Roman Reinfuss (z-ca red. nacz.).
Redaktor techniczny — Halina Żelechowska. Układ gra­
ficzny — Jadwiga Jarnuszkiewiczowa. Tłumaczenia —
Doris Ronowicz (ang.) i Natalia Stasińska (ros.).
Redakcja: Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, War­
szawa, ul. Długa 28, tel. 31 32 71, wewn. 48.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10536" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10514">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/374d524eeceffad5a8f4e0cb8f49b285.pdf</src>
        <authentication>2b4731a202d5586d4e2a9ef0bdfec9b5</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125437">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4327</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125438">
                <text>1978</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125439">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4028</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125440">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1978 t.32 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125441">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1978 t.32 z.1; s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125442">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125443">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125444">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125445">
                <text>P O L S K A

S Z T U K A
ROK XXXI - 1977

L U D O W A

B r z o z o w s k i J u l i a n , O sobie, s. 181—185

nr 3

C i e ś l a - R e i n f u s s o w a Z o f i a , E r a z m Szyszko — nestor p o l s k i c h garncarzy l u d o w y c h , s. 167—
—176

nr 3

C h ę t n i k A d a m , K r z y ż e i k a p l i c z k i k u r p i o w s k i e , s. 39—52

nr 1

D r a b i k W a n d a , Zdobione; p u s t a k i cementowe (Z b a d a ń n a d w s p ó ł c z e s n ą s z t u k ą l u d o w ą )
s.

&lt;J—16

nr 1

H a n k o w s k a R o m u a l d a , M a k a t k i n a papierze malarek fajansu, s. 17—28

nr 1

H e r m a n o w i c z - N o w a k K r y s t y n a , Stan b a d a ń nad s t r o j e m w Polsce — p r ó b a oceny d o t y c h ­
czasowych

o s i ą g n i ę ć , s. 3—8

nr 1

J a c k o w s k i Aleksander, W s p ó ł c z e s n e m a l a r s t w o ludowe i jego pogranicza, s. 79—94 .
Jackowski Aleksander, Malowanki,

nr 2

m a k a t k i , okrany (Współczesne malarstwo ludowe

i jogo pogranicza) s. 147—166

nr 3

J a c k o w s k i A l e k s a n d e r , Obrazy na p ł ó t n i e i papierze ( W s p ó ł c z e s n e m a l a r s t w o l u d o w o
i jogo pogranicza) s. 195—210

nr 4

J a k u b o w s k i Z b i g n i e w , P l a k i e t k a w o t y w n a fundacji J a n a R u b i n k o w s k i e g o z 1680 r o k u
w k o ś c i e l e B o ż e g o Ciała w K r a k o w i e , s. 119—120

nr 2

K o m o r n i c k a - R o ś c i s z e w s k a Teresa, K o n k u r s „ M a l o w a n a Chata," n a P o w i ś l u D ą b r o w s k i m ,
s.

95—106

nr 2

K o t u l n Franciszek, W świecie a m u l e t u , s. 131—146

nr 3

K u r a l B o ż e n a , L u d o w o k w i a t y z w i ó r ó w , s. 211—214

nr 4

K u r e k J a n , K o n c e p c j a w s z e c h ś w i a t a w t w ó r c z o ś c i S t a n i s ł a w a Majewskiego, s. 215—224

nr 4

O l ę d z k i Jacek, P r a w d z i w y m p i ę k n e m jest n a t u r a (O t w ó r c z o ś c i malarskiej Bazylego
A l b i c z u k a ) s. 29—38

nr 1

O l ę d z k i Jacek, D y w a n na suficie, s. 107—114
Oźminkowska Ewa, Chciałem mieć dom ładny
s.

nr 2
( J u l i a n B r z o z o w s k i i jego m u z e u m )

177—180

nr 3

Samek J a n , E l e m e n t y s z t u k i ludowej w z ł o t n i c t w i o k r a k o w s k i m (ryto p ł y t k i n a naczy­
n i a c h ł i t u r g i c z n c h z k o ś c i o ł a B o ż e g o C i a ł a i ś w . M a r c i n a w K r a k o w i e ) s. 66—58

nr 1

Smoluchowski Z d z i s ł a w , F o l k l o r s ł o w n y , obyczaj i l u d o w a k u l t u r a j a k o inspiracja t e a t r u
amatorskiego, s. 225—230

nr 4

Stelmach A n t o n i , P a m i ą t k a zniesienia p a ń s z c z y z n y w Gorajcu, s. 53—55
T

T u r n a u I r e n a , W p ł y w szlacheckiej i m i e s z c z a ń s k i e j
w XVI—XIX

wieku,

o d z i e ż y na polski

.

.

ubiór

.

nr 1

ludowy

s. 67—78

nr 2

W a l l i s A l e k s a n d e r , W i e ż a Simona R o d i i , s. 115- -118

Z

nr 2

A R C H I W U M И I ST O R Y СZ N E G O

F r y ś - P i e t r a s z k o w a E w a , W a w r z y n i e c Dudziewiez, nauczyciel i garncarz, s. 231—239

nr 4

Falniowska-Gradowska A l i c j a , M a t e r i a ł y do d z i e j ó w o ś r o d k a garncarskiego we w s i Zalas
h r a b s t w a t e n c z y ń s k i e g o , s. 240- -245

nr 4

S P R A W O Z D A N I A.
Bartoszewski W ł a d y s ł a w , I I P r z e g l ą d T w ó r c z o ś c i L u d o w e j w o j . ł o m ż y ń s k i e g o w W y s o ­
kiem

M a z o w i e c k i e m , s.

246

nr 4
R E C E N Z J E

Blaszczyk S t a n i s ł a w , L o n g i n M a l i c k i . Kocietmka

sztuka ludowa, s. 246—248 .

Gajerski S t a n i s ł a w F r . , I r e n a T u r n a u . Ukórnictwo

odzieżowe

s.

.

iv Polsce XTI-X

.

nr 4

wieku.

186

nr 3

K a n t o r R y s z a r d , E m a M a r k o w a . Slovenske liidoce tkaniny, s. 186—187

nr 3

K u n e z y ń s k a - I r a c k a A n n a , S t a n i s ł a w B ł a s z c z y k . Ludowa, plastyka kultowa w Wielkopolsce
s.

121—122

nr 2

T u r n a u I r e n a , E k a t e r i n a I v a n o w a M a t o j k o . Ukraiński]

narodnij odjag, s. 248 .

.

.

.

.

nr 4

R Ó Ż N E
L I S T D O R E D A K C J I ( B e r n a r d M ą c z y ń s k i , O m i n i a t u r a c h n a szkle), s. 187
Kronika

VII—IX

1976, s. 59—62

1977, s. 188—189

K r o n i k a I V — V I 1977, s. 249-253
Summary

Г

o f articles

nr 3
nr 1

K r o n i k a X — X I I 1976, s. 122—125
Kronika I — I I I

.

nr 2
,

nr 3
nr 4
n r 1, 2, 3, 4

��POLSKA

AKADEMIA

NAUK

.

INSTYTUT

SZTUKI

.

ROK

XXXII

.

19 7 8

.

NR

polska sztuka ludowa

W R O C Ł A W

-

W A R S Z A W A

ZAKŁAD N A R O D O W Y I M I E N I A O S S O L I Ń S K I C H ,

T

-

K R A K Ó W

-

G D A Ń S K

WYDAWNICTWO POLSKIEJ AKADEMII

NAUK

1

�CONTENS
Jan Krzysztof M a k u l s k i

The definition and scope of ethnography in
the 'light of contemporary social require­
ments

3

Teresa Ambrozewicz

The decorated

7

Aleksander Jackowski

Pictures

Anna K u c z y ń s k a - S k r z y p e k

The interiors of workers houses at Ż y r a r d ó w
in the late 19th and early 20th centuries .
.

43

Eugeniusz Madejski

Chapels in Krasiczyn and Gruszczyn

.

51

S t a n i s ł a w a Czech-Walczakowa

Pictures on glass done by B r o n i s ł a w Czech
and his f a m i l y

33

FOLK

r u r a l bread in Poland

.

.

on glass

21

ART MATERIALS

.

REVIEWS

Antoni Kroh

Teresa J a b ł o ń s k a , A Catalogue of A r t Works
in the W ł a d y s ł a w Orkan Museum i n Rabka

55

Irena T u r n a u

D e r ż a w n y j muzei etnografii

56

Piotr Szacki

Remarks on the T o r u ń f u r n i t u r e e x h i b i t i o n

56

CHRONICAL

V I I — X I I 1977

58

REPORTS

OF EXHIBITIONS

SUMMARY OF ARTICLES

РЕЗЮМЕ

.

.

.

.

.

.

.

64

66

R E D A G U J E Z E S P Ó Ł : Aleksander Jackowski (red. inacz.), Jadwiga Jarnuszkiewiiczowa, Anna K u n c z y ń s k a - I r a c k a , Jan Krzysztof M a k u l s k i , Jerzy Łoziński, Jacek
Olędzki, Roman, Feiinfuss (z-ca red. nacz.).
Sekretarz
chowska.

redakcji — Ewa Ozminkowska. Redaktor 'techniczny — Halina Ż e l e ­
T ł u m a c z e n i a — Krzyszltof Bobiński (ang.) li Natalia S t a s i ń s k a (ros.).
Serwis fotograficzny — Jan Swiderski

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10537" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10515">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/58db87a9682cf9172bc99912af6979c8.pdf</src>
        <authentication>f9b1acea91c1fe1592106fbf067ee009</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125446">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4319</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125447">
                <text>1951</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125448">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4021</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125449">
                <text>Recenzje i drobne wiadomości / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1951 t.5 z.4-5</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125450">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1951 t.5,z.4-5; s.146-160</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125451">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125452">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125453">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125454">
                <text>KONFERENCJA W JADWlSlNlE
Aktualne zagadnienia plastyki ludotuej

BOHDAN

Zorganizowana w Jadwisinie przez P a ń s t w o w y I n ­
stytut bziuki w dniach 13, 14 i 15 maja br. Konferen­
cja poświęcona aktualnym zagadnieniom plastyki ludodowej była nawiązaniem do obrad Sekcji Sztuki L u ­
dowej krakowskiej Konferencji w Sprawia Badań
Nad Sztuką.
Znaczenia Konferencji Krakowskiej, wchodzącej w
skład prac naukowych związanych z Kongresem Nauiii, polega na gruntownym przeanalizowaniu proble­
matyki naukowej wszystkich dziedzin sztuki. Dyskusja
przeprowadzona w szerokim zespole twórców, teore­
tyków i historyków sztuki, dotyczyła przede wszyst­
kim podstawowych założeń metodologicznych i ideo­
logicznych, dokonała krytycznego przeglądu i oceny
nauki polskiej w zakresie badań nad sztuką, wytycza­
jąc nowe kierunkF prac teoretycznych i histoiycznych.
Konferencja przeprowadziła również
podsumowanie
dotychczasowego dorobku ideologicznego i metodolo­
gicznego, k t ó i y wyrastał w walce o realizm socjali­
styczny w polskiej sztuce, a hierarchię i kolejność
prac naukowych podyktowały przecie "wszystkim wy­
mogi twórczego warsztatu sztuki polskiej. Konferencja
Krakowska stanowiła przejście do nowego etapu ze­
społowych p i a ć naukowych, do rozwiązywania pro­
blematyki płynącej z leninowskiej teorii odbicia, jak
również w n i o s k ó w w y n i k a j ą c y c h ze stalinowskiej teo­
rii narodu i narodowej kultury, a zwłaszcza ostatnich
prac Stalina związanych z zagadnieniami językoznaw­
stwa.
Zasadniczy problem kształtowania nowej sztuki
polskiej socjalistycznej w treści i narodowej w for­
mie, określa problematykę
sztuki ludowej Konfe­
rencja Krakowska wytyczając program prac nau­
kowych, mając na celu gruntowne przebadanie dziedzicta polskiej sztuki, zaakcentowała sprawę przera­
stania „ludowości" w
ogólnonarodową
twórczość
artystyczną. "W dziedzictwie
bowiem
narodowego
folkloru, w rozległych doświadczeniach ludu, wyrosłych
z jego pracy i walki, z jego sytuacji klasowej, z radości
ludu i z jego smutków, tkwią wielkie skarby mądroś­
ci i doświadczeń, sięgające tradycjami niekiedy we
wczesnodziejową przeszłość narodu. W dziedzictwie tym
tkwią zarazem i przesłanki narodowej formy. Zachodzi
więc pytanie, w jaki sposób zamierzamy obecnie, w oparciu o analizę naszego dorobku sztuki warstw elitar­
nych i twórczości ludowej, przy pomocy czynnika nau­
kowego, zapewnić poszanowanie artystycznego dzie­
dzictwa sztuki ludowej, zapewnić pełne poznanie, prze­
badanie i wykorzystanie doświadczeń twórczych i war­
sztatowych, przy jednoczesnym włączeniu jej ż y w y c h
sił twórczych w szeroki nurt rozwojowy współczesnej
sztuki polskiej.
Dyskusje krakowskie wykazały z jednej strony, du­
że bogactwo dorobku faktograficznego, szerokiego za­
sięgu badań terenowych, — z drugiej strony istniejące
duże zaniedbania w zakresie prac teoretycznych, syn­
tetycznych, ujmujących całokształt zagadnienia twór­
czości ludu.

146

URBANOWICZ

Tak w i ę c przed Konferencją Jadwisińską zarysowały
Bię następujące zagadnienia: a) problem definicji, isto­
ty i zakresu sztuki ludowej, w oświetleniu materializ­
mu dialektycznego i historycznego; b) problem klasowości sztuki ludowej, jej stosunek do sztuki warstw
elitarnych; c) wykrycie postępowych nurtów sztuki l u ­
dowej, jak również e l e m e n t ó w ludowości w sztuce
warstw elitarnych, d) analiza i ocena dotychcza­
sowych metod opieki nad sztuką wsi polskiej (pra­
ce teoretyczne i krytyczne); e) zagadnienie tzw. twór­
czości amatorskiej; f) rola sztuki ludowej w kształto­
waniu jednolitej ludowej socjalistycznej kultury narodu
polskiego; g) zagadnienie rzemiosła i przemysłu, me­
tody korzystania z dorobku ludowego, strona gospo­
darcza i kulturalna tego zagadnienia; h) problem
kształcenia twórców ludowych i metody przyswajania
dorobku ludowego w naszym szkolnictwie artystycznym
oraz sprawa kadr pracowników naukowych.
Streszczając, Konferencja Jadwisińską stanęła przed
trzema zasadniczymi zagadnieniami: 1) określenie sto­
sunku do dorobku plastyki ludowej, 2) analiza aktual­
nej sytuacji, 3) przerastanie twórczości ludowej w sztu­
kę ogólnonarodową epoki realizmu socjalistycznego.
Ogrom tych zagadnień przekraczał oczywista możli­
wości jednej parodniowej konferencji. Konferencja
zgromadziła zespół etnografów, historyków sztuki, pla­
styków zawodowych i ludowych, jak również działaczy
i organizatorów, oraz przedstawicieli instytucji gospo­
darczych, gdzie problematyka kultury ludowej posiada
szczególne znaczenie.
Konferencja miała charakter roboczy, pizy czym wy­
stąpienia poszczególnych uczestników nie posiadały
charakteru wypowiedzi oficjalnych, reprezentujących
stanowiska tej czy innej instytucji. Na obradach za­
ciążyła zbyt duża ilość referatów i przygotowanych
wypowiedzi, co z jednej strony w p ł y n ę ł o na w a g ę kon­
ferencji, z drugiej strony skracało czas, przeznaczony na
dyskusję. N i e w ą t p l i w y m brakiem była niedostateczna
ilość referatów poruszających ogólne zagadnienia teorii
sztuki i estetyki.
Celem niniejszej pracy, jest wypunktowanie pro­
blematyki konferencji, omówienie szkicowe zasad­
niczych tez referatów i dyskusji oraz podanie w cyta­
tach istotniejszych sformułowań.
Biorąc pod u w a g ę
fakt publikowania przez „Polską Sztukę Ludową" sze­
regu referatów i wypowiedzi, nie zachowujemy właści­
wych proporcji przy omawianiu poszczególnych refe­
ratów i wystąpień, pomijając lub określając szkicowo
wypowiedzi, niejednokrotnie wartościowe, które jed­
nak bądź stały na uboczu zasadniczej problematyki
konferencji, bądź w y m a g a j ą szczególnych omówień.
P o d s t a w o w ą wypowiedź, określającą stosunek do do­
robku plastyki ludowej, stanowi referat prof, dr К. P i w o c k i e g o pt. „ N u r t
ludowo-narodowy w s z t u c e
p o l s k i e j " . Cytujemy z refe­
ratu zasadnicze, uogólniające sformułowania, pomijając
całą bogatą dokumentację historyczną tez referatu.

�„Ujmowanie sztuki ludowej w jej historycznym roz­
woju napotyKaio i napotyka na znaczne trudności, —
każdemu badaczowi rzuca się przecie wszysdom w oczy
jej Konserwatyzm, przywiązanie ao form i procederów
technicznym przecnoazącycn tradycyjnie z pokolenia
na poKoieme. wszyscy uczeni wysuwali na czoio swych
iOiwazLii Wiasrue zachowawczość tej sztuki — stad po­
jawiła się w nauce tendencja by przy pomocy nie­
zmiennych i jakoby wiecznotrwałych cech sztuki l u ­
dowej rekonstruować zaginione ogniwa naszej przesz­
łości artystyczntj. bkierowanie uwagi badaczy na eraay cyjność s a u k i ludowej przesłoniło im zrozumienie,
ze jak wszytUio mne w zjawiskach społecznych, roz­
wija się ona, zmienia, usycha w niektóry cii swoich gaięziacn, że sztuka ludowa przecie wszystkim jest kate­
gorią historyczną. Pozorna niezmienność lorai sztuki
ludowej, kusiła nas ao formułowania ogólnych prawideł
twórczości ludowej, do zacieśniania zagadnień tej twór­
czości, do zjawisk najuporczywiej trwałych niezmien­
ny cń i prymitywnych. Tendencje te eliminują z zakre­
su badań ogromne działy przeszłości artystycznej. Inną
trudnością w traktowaniu sztuki ludowej w aspekcie
historycznym jest brak materiału zabytkowego sięga­
jącego głębiej niż wiek X V I I I " . Prof. I-iwocki stwier­
dza dalej, „ogromne połacie naszej spuścizny arty­
stycznej możemy uważać za nurt ludowy w sztuce pol­
skiej. Czy można go jednak nazwać narodowym? We­
dle klasycznego sformułowania Lenina, w każdym spo­
łeczeństwie klasowym płyną dwa równoległe
nurty
kultury, jeden służący interesom klas posiadających,
drugi wyrażający potrzebę mas ludowych. Prądy te
w ciągu dziejów niejednokrotnie się ze sobą splatają
i krzyżują, gdyż niezorganizowana, ale żywiołowa siła
tych mas, odgrywa w życiu każdego społeczeństwa de­
cydującą rolę. Odnosi się to także, oczywiście, do zja­
wisk artystycznych. Stąd pierwiastki ludowe przenika­
ją z reguły do najbardziej zdawałoby się ekskluzywnej
sztuki, służącej potrzebom najwyższej elity społeczeń­
stwa klasowego. Tak należy, sądzę, rozumieć dialek­
tyczną jedność kultury mimo istnienia w niej dwóch
antagonistycznych nurtów. Wspólnota kultury jest prze­
cież obok języka, terytorium, życia ekonomicznego i układu psychicznego — jedną z cech narodu w rozumie­
niu definicji Stalina. Wspólnota układu psychicznego
i kultury objawiają się w sztuce przez narodową for­
mę sztuki, mająca w stosunku do szybko zmieniających
się ich treści ideologicznych, służących każdorazowej
nadbudowie — charakter bardziej statyczny, w y r a ż a ­
jący się w pewnych tradycyjnych nawykach przedsta­
wiania rzeczywistości, jej widzenia i odbijania. W tym
sensie nurt ludowy sztuki polskiej, którego cecha, jest
przecież kształtowanie obrazu plastycznego, w oparciu
o tradycyjną formę, jest równocześnie nurtem narodo­
wym. Stąd waga badań nad sztuką ludową dzisiaj, gdy
mamy praktycznie budować nową, bezklasową, jedno­
litą kulturę, narodową w formie, o nowej socjalistycz­
nej treści. Badania te nie są właściwie rozpoczęte. Ucze­
ni zajmujący się sztuką ludową ograniczali się niemal
wyłącznie do twórczości X I X wieku, zrzadka cofając
się w wiek poprzedni. Wartościowanie sztuki, oparte
o obce wzory, nie pozwoliły nam na zwrócenie uwagi
na niezmierne bogactwo polskiej tzw. prowincjolnej
sztuki oraz na jej cechy wyróżniające ją od współcze­
snych dzieł na zachodzie Europy. Jej odrębna od wzor­
ców, swoistość form piętnowana była nazwą barbaryzmów".

Prof. К. Piwocki konkluduje tezy swego referatu:
„głównym celem była próba udowodnienia, że współ­
czesna sztuka ludowa posiada s w ą historię, swój nie­
przerwany rozwój od najdawniejszych czasów i że
bezpośrednimi poprzednikami ludowych twórców była
prowincjonalna sztuka" i że „sztuka prowincjonalna
w swej istocie była równocześnie głównym nurtem
sxtuki narodowej w formie".
Prof. Stanisław S z c z o t k a , dając w swym re­
feracie obszerny zarys politycznej i gospodarczej hi­
storii wsi polskiej, zwraca u w a g ę na możliwości prze­
sunięcia głęboko wstecz badań na szaika. ludową, przy
odpowiednim
wykorzystaniu archiwaliów w postaci
sądowych ksiąg wiejskich, zapisów
testamentowych
itp.
Mgr. Zbigniew R e w s k i, polemizując z szereS-Kiri w y w o d ó w prof. Piwockiego, podkreślił w swej
wypowiedzi konieczność przeprowadzenia dodatkowycn
badań dla potwierdzenia szeregu uogólnień referatu.
Wskazał on na ciągłość tradycji cechowej, przedstawił
szereg przykładów „majstersztyków"
krakowskiego
cechu budowniczych i kamieniarzy, w których rzucają
SxQ w oczy pewne odstępstwa od kanonów poprawności
architektonicznego komponowania. Posiada to dla nas
doniosłe znaczenie, gdyż jak stwierdza mgr. Z. Rewski
omawiana sztuka prowincjonalna stanowi najsilniej
wyczuwalną i wizualnie zrozumiałą grupą sztuki na­
rodowej. Jeśli chodzi o sztukę ściśle chłopską uważa
on za możliwe (mimo braku bezpośrednich przekazów
źródłowych) przyjęcie znacznie szerszego zakresu twór­
czości, od tego jaki zarysował się w referacie prof. P i ­
wockiego.
Na marginesie tematyki konferencji, mgr. Rewski
przedstawił nowe naświetlenie genezy architektury
późnorenesansowej, określanej dotąd terminem lubelsko-kaiiskiej, a zawężanej do pewnej części architek­
tury kościelnej. Referent rozszerza zasięg tego typu do
granic historycznej Małopolski z Krakowem na czele.
Architektura ta występująca w szeregu miast prowin­
cjonalnych jak: Pińczów, Kielce, Sandomierz, l u b l i n ,
Tarnów, Jarosław, wiąże się z ówczesnym ż y w y m r u ­
chem budowlanym, rozwijającym się pod patronatem
magnackich rodów małopolskich. Obejmuje ona zarów­
no zabytki budownictwa kościelnego jak i świeck.ego
oraz cały zespół form plastyki architektonicznej.
Mgr. Kazimierz P i e t k i e w i c z
podkreśli ko­
nieczność uzupełnienia problematyki referatu pref. P i wockiego zagadnieniami rzemiosła wiejskiego, a w
szczególności ceramiki, tkactwa itp. Badania prowa­
dzone w tym kierunku niewątpliwie
poszerzyłyby
znacznie zakres naszych wiadomości o twórczości ludu
wiejskiego.
Dr Roman R e i n f u s s w swej wypowiedzi, idzie
po linii w y w o d ó w referatu, podkreślając między inny­
mi, iż badania sztuki ludowej dotąd szły zasadniczo
w kierunku szukania istoty sztuki ludowej, pojmowa­
nia jej jako swoistego „ludowego stylu", w zasadzie
swej niezmiennego, ponadklasowego i wspólnego wszy­
stkim ludom świata. Wynikiem tego były coraz bar­
dziej precyzyjnie rozbudowane określenia ludowego
stylu, oparte na analizie cech formalnych wiejskiej
twórczości artystycznej. Jako sztukę prawdziwie ludo­
wą uznawano sztukę „samorodną' wsi, przekazywaną
z pokolenia na pokolenie w drodze tradycji ustnej
i warsztatowej. Dr Reinfuss stwierdza, iż rozważanie

147

�rozwoju sztuki ludowej w płaszczyźnie wyłącznie for­
malnej, jest z gruntu ahistoryczne, nie ujmuje istoty
zróżnicowania
twórczości
artystycznej na ludową
i nieludową. Kryterium formalne powoduje zawężanie
obrazu sztuki ludowej, eliminując z tych badań całe
ich dziedziny. Warunki historyczne przyczyniały się do
powstania odrębnej szluki ludowej determinując jej
rozwój. O sztuce ludowej jako twórczości artystycznej,
wyodrębnionej od innej nieludowej, można mówić do­
piero wówczas, gdy istnieje sam „lud", pojmowany j a ­
ko klasa społeczna; — w społeczeństwie żyjącym w
warunkach wspólnoty pierwotnej nie ma wyodrębnio­
nej sztuki ludowej. Przejaw świadomości klasowej
w twórczości ludowej dostrzega dr Reinfuss w tematy­
ce zbójnickiej obrazów na szkle i satyrze społecznoobyczajowej, zawartej w niektórych utworach ludo­
wej literatury.
Prot'. Wojciech J a s t r z ę b o w s k i
podkreśla
w dotychczasowych badaniach jednostronność zainte­
resowań sprawami zdobnictwa i ornametyki („zbie­
ractwa motywów"). ,,I to co w badaniach winno być
opracowane na końcu, stało się podstawą do określeń
i charakterystyki sztuki ludowej". Konsekwencje tych
tendencji odczuwamy szczególnie silnie w praktyce
przez sprowadzanie całej problematyki sztuki ludowej
do zagadnień zdobiny, motywu, ornamentu,
gubiąc
w ten sposób cały złożony charakter tego zagadnienia.
Prof, dr Juliusz Starzyński, podsumowując pierwsze
wyniki dyskusji, akcentuje znaczenie i wartość prac
prof. Niedosziwina oraz Fiedorowa Dawidowa piętnu­
jącego, między innymi, tendencje niektórych history­
ków sztuki „błędnie usiłujących z różnych dzieł prze­
szłości w y ł a w i a ć jakieś drobne aspekty i w nich w i ­
dzieć wyraz ludowości, — w ten sposób akcentowano
przy analizie dzieła zjawiska drugorzędne, urzekając
się faktem zniekształceń wzorów i apoteozując to, u patrywano w prymitywizmie cechy ludowości".
Referat Aleksandra V/ o j C i e c h o w s k i e g o ,
publikowany w niniejszym numerze, był jakby k o n t y ­
nuacją referatu prof. Piwockiego; referent sumuje
i wartościuje sformułowania teoretyków, traktujące
0 sztuce ludowej, omawia sposoby popierania twórczo­
ści ludowej i opieki nad istniejącymi ośrodkami tej
sztuki w wieku X I X i X X , jak również formy łącze­
nia sztuki ludowej z rzemiosłem i przemysłem arty­
stycznym.
Mgr. Mieczysław P o r ę b s k i
(nawiązując do
zagadnienia dziedzictwa przeszłości) starał się w swej
wypowiedzi dać odpowiedź na pytanie: „co z tego do­
robku i w jaki sposób przejąć ma współczesne nadze
malarstwo, rzeźba, grafika, architektura, rzemiosło
1 przemysł, dalej, jaki rna być stosunek sztuki ludo­
wej do tradycji artystycznych sztuki uprzywilejowa­
nej". Zadaniem historyków i t e o i e t y k ó w oraz badaczy
kultury ludowej jest szukać odpowiedzi na te p y t a ­
nia, w oparciu o konkretny materiał faktów i o ogól­
ne zasady teorii materializmu dialektycznego i histo­
rycznego. Fakty przytoczone przez prof. Piwockiego
przyczyniają się do zerwania legendy rzekomej „nie­
zmienności", „pierwiastkowości" i izolacji naszej sztuki
ludowej, wykazując jej dialektyczne przemiany na
przestrzeni dziejów, jej stałe zazębianie się ze sztuką
służącą potrzebom kościoła, dworu, szlachty czy mie­
szczaństwa. Autor referatu rewindykuje w ten spo­
sób dla pojęcia sztuki ludowej czy ludowości nowe

14H

obszary pogranicza, wskazuje nowe kierunki, w k t ó ­
rych powinny iść dalsze badania jej dziejów i dorob­
ku. Ale ta wymiana wartości pomiędzy szeroko histo­
rycznie pojętym podłożem ludowym, a kulturą i sztu­
ką warstw uprzywilejowanych, ten ruch
podwójny
występujący i zstępujący urywa się. W X I X wieku
mamy już do czynienia właściwie tylko z ruchem
„zstępującym". Wypieram przez konkurencję przemysłowo-kapitalistyczną rzemieślnicy cechowi
wycofują
się na wieś, pracują dla odbiorcy wiejskiego — który
w tym okresie uzyskuje szersze możliwości kulturalnoartystycznego rozwoju. Sztuka cechowa przekazuje wsi
szereg swoich zdobyczy, form i umiejętności, ulegając
z kolei twórczemu przeobrażeniu i przystosowaniu —
w dalszej walce z kapitalistycznym rynkiem, ta sztu­
ka ludu stopniowo traci pozycję po pozycji. Poprze­
stanie na tym obrazie, określałoby nasze wnioski r a ­
czej pesymistycznie — inaczej to będzie wyglądać, gdy
uwzględnimy drugą nieodłączną cechę dialektycznego
procesu „ruch wstępujący". Są to zjawiska związane
bezpośrednio z siłami ludowego chłopskiego czy m a ł o ­
miasteczkowego podłoża, zjawiska pierwszego rewo­
lucyjnego wystąpienia sił ludowych — wyrażające się
w zapoczątkowaniu naszej wielkiej ogólnonarodowej
linii malarstwa historycznego i rodzajowego. Przecho­
dzenie do sztuki ogólnonarodowej jednostek twórczych
na tym właśnie podłożu wyrosłych, z nim bezpośrednio
związanych, lub tkwiących w jego problematyce, stwa­
rza właśnie ó w ruch „wstępujący" przenoszenia pro­
blematyki ludowej, jej realistycznego widzenia i k l a ­
sowego stanowiska na grunt sztuki ogólnonarodowej.
Fakty te świadczą, że lud w okresie, o którym mowa,
nie był już bynajmniej bierną izolowaną żyjącą w ł a s ­
nym tylko życiem masą — że stawał się coraz dobit­
niej żywą częścią narodu. Nurt ludowy w sztuce ó w ­
czesnej, nie płynął jakimś odosobnionym korytem sztu­
ki ludowej w sensie ścisłym, ale przelewał się w ogólny
nurt sztuki polskiej, wnosząc w e ń najbardziej istotne
i cenne wartości. Kol. Wojciechowski w referacie swym
przypomniał nam jak to Norwid chciał podnosić „ludo­
we" do „narodowego". W tym wypadku Norwid kwito­
wał proces, który był warunkowany samą logiką dialektyki dziejowej. Ref. kol. Wojciechowskiego miał r ó w ­
nież w y d ź w i ę k i pesymistyczne. Przez cały długi okres
„zajmowania się sztuką ludową nie umiano zrobić z nią
nic rozsądnego i dziś — problemom nie widać końca".
Zajmowanie się sztuką ludową nie mogło dać p e ł n i e j ­
szych rezultatów, to jasne, i to wynika wyraźnie z kla­
sowego uwarunkowania tego zjawiska. Istotnym jest
jednak fakt, że od połowy X I X wieku żywa i zdolna
do przemian sztuka ludowa jest ciągle aktualnym pro­
blemem, że jej istnienie będące wyrazem wzmożonej
prężności sił chłopskich — zmuszało ideologów panu­
jącego systemu do takiego czy innego zajmowania dla
niej miejsca w klasowej antagonistycznej strukturze
społeczeństwa, a w gruncie rzeczy szukania ratunku
wobec jałowości i bezpłodności takich w y k w i t ó w kul­
tur kapitalistycznych jak „style historyczne", secesja
cz.y modernistyczny funkcjonalizm. Dziś cały ten pro­
blem dla nas nie istnieje. Nie chodzi już o znalezienie
miejsca dla sztuki ludowej, ale o pełne rozwinięcie jej
i przetworzenie w jednolitą już socjalistyczną w treści,
sztukę całego narodu. Kamieniem probierczym w ca­
łym procesie nawiązywania i wytyczną przejmowania
kultury ludowej jest kryterium realizmu. Kryterium

�to będzie dla nas decydujące w określeniu przydatno­
ści poszczególnych elementów dziedzictwa dla tworzo­
nej przez nas sztuki realizmu socjalistycznego''.
„Nie będę się tu zatrzymywał przy zagadnieniach fi­
guralnego malarstwa i rzeźby. Sztuka ludowa ma tu
praktycznie stosunkowo mniejszą rolę do spełnienia,
a dzisiejsza twórczość ludowa w tym zakresie wiąże
się już raczej ze skomplikowanym problemem twór­
czości amatorskiej. Natomiast w zakresie rzemiosła
i przemysłu zagadnienie dziedzictwa sztuki ludowej
jest b e z w ą p i e n i a zagadnieniem centralnym, stanowiąc
tutaj główne i podstawowe dziedzictwo naszej przesz­
łości. Rozumiejąc przez realizm prawdziwe
odbicie
rzeczywistości społecznej swojego czasu w jej istotnych
cechach, uważamy za istotne przy tym cechy walki
i wzrostu, wzmagania się i potężnienia postępowych
sił społecznych — walki o awans klasowy, gospodar­
czy i kulturalny".
(

Prof. Wojciech J a s t r z ę b o w s k i w wypowie­
dzi swojej podzielił się z uczestnikami Konferencji do­
świadczeniami nabytymi w wieloletniej pracy w „War­
sztatach Krakowskich" i „Ładzie". Obszernej jego wy­
powiedzi na tym miejscu streszczać nie będziemy, gdyż
ukaże się ona w całości w jednym z najbliższych nu­
merów Polskiej Sztuki Ludowej.
Analizę metod opieki nad twórcami i ośrodkami
sztuki ludowej otwiera wypowiedź mgr. K . P i e t ­
k i e w i c z a .
Scharakteryzował on działalność R e ­
feratu Sztuki Ludowej, Min. Kultury i Sztuki w l a ­
tach 1945 — 1951. Referat Sztuki Ludowej, który rea­
lizował swe prace w zakresie opieki nad samorodną
twórczością ludową na trzech odcinkach: 1) opieka
n&amp;d twórcą i twórczością, 2) oddziaływania na jej
treść i formę w sensie artystycznym i ideologicznym,
3) upowszechniania wartości sztuki ludowej. W prak­
tyce akcja ta polegała na zakupie prac, udzielaniu za­
pomóg i stypendiów talentom samorodnym, przezna­
czonych na dokształcenie, pracę twórczą, narzędzia,
materiały, umożliwianiu zdolnej młodzieży dostępu do
szkół artystycznych, jak również organizowaniu kon­
kursów, krótkich próbnych kursów,
opracowywaniu
wzorców, reaktywowaniu wartościowych, a zanikają­
cych dziedzin sztuki i oddziaływaniu tą drogą na treść
i formę sztuki ludowej i dostosowywaniu jej do potrzeb
życia współczesnego. Po za tym zajmowano się upo­
wszechnieniem i naświetlaniem istotnych wartości twór­
czości ludowej przez planowe wystawy krajowe (regio­
nalne i objazdowe) i zagraniczne, prelekcje, wydawnic­
twa, dalej przez wprowadzanie plastyki ludowej do og­
nisk zbiorowego życia społecznego i kulturalnego (świe­
tlice, domy kultury, szkoły, zespoły amatorskie). Wpro­
wadzanie konkursów i wystaw z nagrodami ujawniało
szereg talentów, zapoczątkowało proces ożywienia roz­
woju kulturalnego wsi. Twórcy ludowi zaczęli sobie
uświadamiać swoją rolę i znaczenie uprawianej przez
nich sztuki. Wiele młodzieży ze zaktywizowanych ośrod­
ków, skierowano do szkół artystycznych, rozpoczęła się
akcja zakładania spółdzielni oraz zespołów artystycz­
nych i chałupniczych. Planowość akcji pozwalała na
coraz silniejsze kształtowanie artystyczne ludowej na­
leciałości, z okresów rabunkowej eksploatacji przez spe­
kulantów z czasów kapitalistycznych, oraz przystoso­
wanie dawnych i cennych form sztuki do nowych wy­
mogów życia społecznego, kulturalnego i gospodarczego.
W latach 1945—1950 zorganizowano 45 konkursów,
(1406 uczestników, 6876 eksponatów), 55 wystaw — 2860

uczestników, z 9241 eksponatami). Zorganizowano kilka
wystaw objazdowych i 5 wystaw zagranicznych (Mo­
skwa, Kijów, Budapeszt, Paryż, Amsterdam, Londyn,
Włochy, Austria, Szwajcaria, Meksyk, Stany Zjedno­
czone). W ostatnich latach sztuka ludowa uzyskuje co­
raz w większym stopniu zastosowanie w przemyśle
(wzory druków na tkaninach, fajanse), dokąd dociera
dzięki współpracy artystów ludowych
zorganizowa­
nych w kolektywy z zawodowymi artystami plasty­
kami.
Przemiany, zachodzące w życiu Polski Ludowej wy­
wierają swój w p ł y w na artystę ludowego. W jego
twórczości zaczyna coraz wyraźniej odbijać się nowa
rzeczywistość socjalistyczna, w tematyce uwidaczniają
się zagadnienia pracy, walki o pokój, przemiany eko­
nomiczne i gospodarcze (wycinanka, malarstwo, rzeź­
ba).
Przy rozwiązywaniu tych złożonych zagadnień pię­
trzą się przed praktykami trudności, wynikające z niesprecyzowania dotąd szeregu zagadnień
teoretycznonaukowych. Dotychczasowe prace instytucji nauko­
wych ograniczały się do dokumentacji i inwentaryza­
cji faktów — pozostawiając praktykę procesom ż y w i o ­
łowego rozwoju.
„Przed P a ń s t w o w y m Instytutem Sztuki i innymi pla­
cówkami naukowymi stoi obecnie pilne zadanie sfor­
mułowania założeń teoretycznych, oparta na nauce
i estetyce marksistowskiej, które stanowiłyby wytycz­
ne w dalszej akcji ochrony ludowej sztuki. Teoria bo­
wiem winna wyprzedzać praktykę. Dotychczasowe de­
finicje w okresie szybkich przemian rewolucyjnych
wsi i miasta, nie są już wystarczające. Sztuka ludowa
żywiołowo wychodzi poza ramy środowiska chłopskie­
go, przy czym w tym środowisku przestaje pełnić do­
tychczasową funkcję. Następuje proces zbliżenia się
twórczości chłopa do twórczości amatorskiej robotni­
ka. Stąd nasuwają się następujące zagadnienia do opracowania: 1) określenie pojęcia zakresu sztuki ludo­
wej ; 2) określenie wartości pozytywnych
dorobku
twórczości ludowej, istotnych dla kultury narodowej;
3) wypracowanie metod i form postępowania w zakre­
sie opieki, organizacji i oddziaływania ideologicznego
na twórczość ludową.
W dalszym ciągu mgr. Pietkiewicz stwierdza, iż no­
wa tematyka w p ł y w a na zmianę dotychczasowych tra­
dycyjnych form wypowiadania się plastycznego twórcy
ludowego. Na odcinku tym obserwujemy dziś n i e w ą t ­
pliwie zjawisko poważnego przesilenia.
Sprawa kształcenia i dokształcania twórców ludo­
wych oraz znalezienie w ł a ś c i w y c h metod przestawia­
nia ich twórczości na wzornictwo rzemiosła i przemy­
słu jest również jednym z pilniejszych zagadnień.
Szereg nowych zagadnień w zakresie ochrony ludo­
wej sztuki wyłania się w związku z rozwojem spół­
dzielczości produkcyjnej na wsi. Akcja ta mogąca bar­
dzo silnie przyczynić się do intensyfikacji twórczości
i produkcji artystycznej wsi do dziś dnia nie znalazła
w ł a ś c i w y c h form organizacyjnych. Problem stworze­
nia w a r u n k ó w pracy dla wybitnych talentów ludowych
w ramach wiejskich spółdzielni produkcyjnych wyda­
je się rzeczą absolutnie konieczną.
Prezes Z. S z y d ł o w s k a ,
przedstawiciel Cen­
trali Przemysłu Ludowego i Artystycznego, omawia
problem aktywizacji twórczości ludowej w aspekcie
ekonomicznym i gospodarczym.

149

�Prezes S z y d ł o w s k a stwierdza, iż C P L i A jest w y ­
k ł a d n i k i e m praktycznych p r ó b zorganizowania w y ­
twórczości ludowej. D e c y d u j ą c e przy powstaniu insty­
t u c j i były n a s t ę p u j ą c e zadania: a) aktywizacja rezerw
wiejskich
sił roboczych, b) wykorzystanie biernych
gospodarczo t e r e n ó w wsi, c) stworzenie dodatkowego
zarobku dla ludności wiejskiej. Jako problem w y o d ­
r ę b n i o n y akcentowano p o t r z e b ę równoległego u a k t y w ­
nienia i reaktywowania tradycyjnych o ś r o d k ó w ludo­
wej twórczości artystycznej. Referent p o d k r e ś l a zmia­
nę funkcji społecznej sztuki ludowej , a wsi.
Daw-,
na izolacja wsi od zdobyczy cywilizacyjnych w a r s t w
wyższych — s t w a r z a ł a konieczność zaspakajania przez
wieś wszystkich n a j ż y w o t n i e j s z y c h
potrzeb iudności
c h ł o p s k i e j : — dziś w fazie w i e l k i c h przemian k u l t u ­
ralnych (elektryfikacja wsi, mechanizacja
produkcji
rolnej, radio, u ł a t w i o n y kontakt z miastem i robotni­
kami) stwarza nowy ś w i a t w r a ż e ń i potrzeb wsi pol­
skiej. Obecnie d o p ł y w artykułów p r z e m y s ł o w y c h zas­
pakaja potrzeby wsi, k t ó r a zamiast produkować dla
siebie zaczyna, jeśli chodzi o w y t w o r y sztuki ludowej,
p r z e s t a w i a ć się na rynek miejski. Wiemy iż w a r u n ­
kiem istnienia i rozwoju wszelkich dziedzin 'wytwór­
czości jest popyt na wytwarzane produkty. Dziś ob­
serwujemy zjawisko k o ń c z e n i a się na wsi popytu na
w ł a s n e wyroby artystyczne przy r ó w n o c z e s n y m niew y k s z l a ł c e n i u się jeszcze nowego odbiorcy. Tak więc
m ó w i ą c o drogach organizowania i intensyfikowania
wytwórczości ludowej musimy p a m i ę t a ć o k o n i e c z n o ś ­
ci zachowania i utrzymania zapotrzebowania na te w y ­
twórczość, w pierwszym rzędzie na wsi. nie m ó w i ą c
już o zapotrzebowaniu i dostępności tych p r o d u k t ó w
w samych o ś r o d k a c h jej produkcji.
Dotychczasowe
miejskie r y n k i zbytu ludowej w y t w ó r c z o ś c i artystycz­
nej m i a ł y formy spekulacyjne, lub były w y n i k i e m dzia­
łalności patronackich instytucji. W każdym razie pro­
dukcja tych w y t w o r ó w była obliczona na w ą s k i e k o ­
ło indywidualnych odbiorców, m a j ą c w y r a ź n i e charak­
ter zapotrzebowania typu elitarno-kfrrernlneRo. Dziś
i ten odbiorca w ł a ś c i w i e nie istnieje. Szczególne t r u d ­
ności u p ł y n n i e n i a na rvnku posiadają ze względu na
swa ceno produkty o wysokich walorach artystycznych
(hafty, tkaniny dekoracyjne itp.).
„ W a r u n k i e m n i e z b ę d n y m utrzymani:?, y.ywotnnści oś r o d k ó w w y t w ó r c z o ś c i ludowej jest stworzenie szersze­
go zapotrzebowania na jej p i o J a k e j ę . Zaczyna się dziś
z a r y s o w y w a ć realna funkcja v.vtwórez::,5'.i l u ć o w e i , 'wy­
nikająca z rozwoju budownictwa socjalistycznego. Pow­
staje nowy lealny cdbisrca — m y ś l ą tutaj o inwesty­
cjach socjalnych z a r ó w n o na teremJe w r i jak domy
k u l t u r y , świetlice, Jomy dziecka. Roapody ludowe, szko­
ły zespo'y teatralne — tam n ' o w a ' p n w ' e iwó' с о : ' / : 'wdowa winna znaleźć dla siebie w ł a ś c i w e miejsce i pod­
stawowy rynek".
W z w i ą z k u z s a m ą działalnością Centrali rmesowuje
się dobitnie, konieczność op armvama specjalnych
i szczegółowych zasad konstruowani?, p i o n ó w produk­
cji, norm pracy i systemu płacy. Specyfika zadudnie­
nia, nie mieści się w kategoriach p r z e d s i ę b i o r s t w p r a ­
cujących w innych warunkach dla celów w y ł ą c z n i e
gospodarczych i u ż y t k o w y c h . Koniecznością wydaje się
przejście z systemu plac akordowych na system pre­
miowania. Podobnie zagadnienie podatku obrotowego
i inwestycyjnego wymaga tu specjalnych n o r m i za­
sad. P o w y ż s z e sprawy w y n i k a j ą , z analizy obecnej sy­

150

tuacji, z konieczności stworzenia w a r u n k ó w dla roz­
szerzenia odbiorczości i jej upowszechnienia. Zagadnie­
niem dużej wagi jest polityka surowcowa.
P o w y ż s z e uwagi m a j ą na celu wskazanie przeszkód
h a m u j ą c y c h jeszcze rozwój w y t w ó r c z o ś c i
wiejskiej.
Wydaje się celowym wprowadzenie i w s p ó ł u d z i a ł w
pracach Centra ii n i e z b ę d n y c h f a c h o w c ó w , e t n o g r a f ó w ,
-historyków i p l a s t y k ó w zawodowych. W a ż n ą r ó w n i e ż
sprawa jest szeroka propaganda w a r t o ś c i kulturalnych
wytwórczości wiejskiej na ł a m a c h prasy. Coraz m n i e j ­
szą rolę v/ pracach C P L i A posiada zagadnienie stwo­
rzenia dodatkowego zarobku dla ludności wiejskiej,
£dyż rezerwy ludzkie v/si coraz silniej w c h ł a n i a n e są
przez ruch budowlany i przemysł.
Dyr. Wanda T e 1 а к o w s к a, przedstawiciel I n ­
stytutu Wzornictwa P r z e m y s ł o w e g o ,zapoznaje uczest­
n i k ó w k o ą f e r e n c j i z dorobkiem k o l e k t y w ó w robotni­
czych, wiejskich
i młodzieżowych,
opracowujących
wzorce i modele dla rzemiosła i p r z e m y s ł u lekkiego.
Istotą takiego k o l e k t y w u jest połączenie wiedzy, do­
świadczeń technicznych i ś w i a d o m o ś c i artystycznej d o j ­
rzałego artysty-plastyka z d o ś w i a d c z e n i a m i , realizmem
myślenia i i n w e n c j ą samorodnych t a l e n t ó w . W. Telakowska ilustruje swoją wypowiedź, p r z y k ł a d a m i prac
k o l e k t y w ó w prof. E. P l u t y ń s k i e j , prof. Buszka i G r z e ś kiewiczów (fabryka f a j a n s ó w w W ł o c ł a w k u i Pruszko­
wie), Dewitzowej (fabryka jedwabiu w M i l a n ó w k u ) , da­
lej zespołów Bujakowej i Szczepanowskiej, młodzieżo­
wych k o l e k t y w ó w prof. Kenara i Miklaszewskiego, jak
również w y n i k a m i działalności a r t y s t ó w malarzy Grześkiewiczów w opracowaniu w z o r ó w na tkaniny dla
p r z e m y s ł u w zespole malarek wsi Zalipie. Poczynania
te m a j ą charakter pionierski. Zespoły kierowane przez
!•'••styków, potrafiły z jednej strony w y k o r z e n i ć w swo­
ich realizacjach wszelkie w p ł y w y p s e u d o l u d o w o ś c i . t a n ­
dety i złego smaku, z drugiej strony u t r z y m a ć t w ó r ­
cze tradycje techniczne warsztatowe, m a t e r i a ł o w e . Nie
p o w t a r z a j ą c mechanicznie dawnych w z o r ó w i m o t y ­
w ó w stworzono ośrodki wciąż innej, nowej i żywej
sztuki ludowej. W ten sposób p o w i ą z a n o a r t y s t y c z n ą
tradycja ludowa z zaspakajaniem bieżących potrzeb
naszych czasów.
Istnieje paro sposobów n a w i ą z y w a n i a do twórczości
ludowej i przejmowania jej dorobku: a) branie mo­
t y w ó w ludowych i aplikowanie ich mniej lub więcej
mechanicznie na przedmiotach o dowolnym przezna­
czeniu, b) wprowadzanie ludowych sposobów kompozy­
cji i doświadczeń warsztatowych wiejskiego artysty
do twórczości zawodowego plastyka, c) organizowanie
zespołów t w ó m . e j w s p ó ł p r a c y plastyka zawodowego
z zespołom ludowych t w ó r c ó w , na prawach równości
i wymiany wzajemnych doświadczeń, s t w a r z a j ą c wzor­
ce, posiadające r e a l n ą v r r t o ś ć dla poi.izeb i zadań
współczesnych.
ó.tydajc się, że ta ostatnia droga p djęta przez B N E P
i kontynuowana przez I n s t y t u t Wzornictwa Przemy­
słowego — okaże się w ł a ś c i w ą , g&lt;1yż przyczynia sir; do
przenoszenia dorobku ludowego na nowy szczebel tech­
niczny, dostosowuje go dla nowych celów i nowych
treści społecznych, z drugiej strony wyprowadza zawo­
dowego plastyka w s p ó ł p r a c u j ą c e g o z t w ó r c ą l u d o w y m
z k r ę g u kosmopolitycznych i konwencjonalnych spe­
kulacji, u ł a t w i a mu głębsze zrozumienie n a r o d o w o ś c i
i ludowości sztuki, daje m u możność analizowania spe­
c y f i k i widzenia najszerszych w a r s t w społeczeństwa.

�Prof, dr G a j e к omawia zagadnienie oddziały­
wania formy ludowej na produkt przemysłowy. Prze­
mysł seryjny posiada własne formy pracy, nie pozwa­
lające na wierne przenoszenie motywu ludowego na
swój artykuł. Prof. Gajek widzi trzy metody rozwią­
zywania tego zagadnienia, pierwsza metoda polega na
tworzeniu k o l e k t y w ó w twórców ludowych kierowanych
przez przygotowanego technicznie plastyka, umiejącego
zastosować te wzory do produkcji masowej, druga me­
toda polega na adaptowaniu przez samych plastyków
elementów ludowych, trzecia metoda polega na bez­
pośrednim wykonywaniu wzorca przez robotnika,
tkwiącego w tradycjach ludowych swej sztuki. Wyda­
je się, iż pierwsza metoda jest najsłuszniejszą. Druga
metoda daje dotychczas rezultaty w tworzeniu indy­
widualnych dzieł dekoracyjnych, niepowielanych, trze­
cia metoda daje małe widoki pozytywnych osiągnięć
skutkiem przytłoczenia twórcy ludowego całym skom­
plikowanym procesem techniki przemysłowej. Innymi
słowy, najwłaściwszą wydaje się metoda przenoszenia
wartości sztuki ludowej przez twórców ludowych i ro­
botników przy współudziale i kierownictwie plastyka,
wykształconego w zakresie techniki i metod przemysłu.
Dr Mieczysław G ł a d y s z
w swej wypowiedzi
omawia zagadnienia wsi jako środowiska produkcji ar­
tystycznej, (zagadnienie twórcy i odbiorcy wiejskiego),
opierając swoje wnioski i uwagi na badaniach wsi
śląskiej, ograniczając się do przykładów z końca ubieg­
łego i początku bieżącego stulecia. Wypowiedź ma od­
powiedzieć na następujące pytanie:
„Jak właściwie społeczność wiejska zapatruje się
na rozwój i zanikanie własnej twórczości, jak ustawia
swojego artystę, przyjmuje lub odrzuca jego wytwo­
ry, jakie w swoim życiu przypisuje im znaczenie, z ko­
lei zdanie sobie sprawy jak artysta ludowy pojmuje
r.woją pracę w jakich warunkach rozwija swą twór­
czość, jakie są obopólne w p ł y w y , kontakty itp. Odpo­
wiadając na te pytania dr Gładysz rozróżnia dwa ty­
py artystów ludowych, a mianowicie pierwszy tworzą­
cy dla siebie względnie swoich najbliższych, oraz drugi
produkujący dla całej klasy społecznej, tej samej lub
innej. Twórczość pierwszego typu nie jest celowo
przemyślanym wysiłkiem. Potrzebę estetyczną poprze­
dza użyteczność przedmiotu, zdobnictwo jego w y p ł y w a
z doskonalenia rzemiosła. Obiekt nieudany użytkowo,
nie odpowiadający swemu celowi nie jest zdobiony.
Ornamenty wykonywane na wielu przedmiotach peł­
nią przy tym funkcję znaków rozpoznawczych czyli
niejako gmerków. Proces doskonalenia użytecznego
przedmiotu, uzupełnianie go ornamentem, zdobiną jest
wykazaniem odpowiedniej sprawności i umiejętności
obchodzenia się z narzędziem, jest określaniem stosunku
do przedmiotu, przywiązania do rezultatu swej pracy
i troski. U artystów zwłaszcza wyczuwających głębsze
znaczenie sztuki, rodzą się niekiedy zupełnie samorzut­
nie zastanawiające obowiązki społeczne: „jakom miołech w tym (tj. zdobieniu) uciechę, coby ludzi rozwei:etić" m ó w i J . Krężelok z Istehnej".
„Miasto dostarczając szybciej i taniej regulując wy­
magania estetyczne ludu, wprowadziło zupełnie odręb­
ne elementy do twórczości ludowej. Poczyna zanikać
powszechna sprawność ręki, a jednocześnie zaczyna się
rozwijać drugi rodzaj twórców ludowych, grupa spe­
cjalistów, oczekujących na zamówienie zamożnych. Po­

siadanie ozdobnych przedmiotów staje się bowiem oz­
naką bogactwa. Poczyna się wtedy dawać coraz bar­
dziej wyszukane ozdoby, coraz mniej wiążące się z użytkowością przedmiotu. Okres ten tak charakterystycz­
ny dla czasów rozrostu wiejskiej klasy posiadającej,
a zwłaszcza w zamożnych wsiach nizinnych, dostarczał
odrębnych p.zeżyć pozaestetycznych. Tymczasem nie­
kontrolowany rozwój produkcji fabrycznej zaspakaja
wymagania ludności ubogiej, wypaczając zupełnie jej
dawny smak estetyczny. Ludność niezamożna przestaje
być odbiorcą wiejskiej wytwórczości, a coraz większa
troska o byt, stwarza warunki nie pozwalające na roz­
wój dawnych samorodnych przejawów artystycznych.
Stosunki społeczne i gospodarcze zmieniły częściowo
upodobania ludności wiejskiej i przyczyniły się do za­
niku estetycznych przeżyć. Nad rozwojem sztuki ludo­
wej zaciążyła klasowość wsi. W twórczości ludowej po­
czyna decydować gust odbiorcy. Powstają
kanony
„smaku", „im więcej tym piękniej".
.Artysta wiejski staje onieśmielony wobec odbiorcy:
„Najpierw dać do opływu czi szie bydzie ludziom po­
dobało" (Istebna). Strona estetyczna wyprzedziła uży­
teczność. Dążność by przez sztukę być społeczności
wieiskiej pożytecznym zanika. Wreszcie wy wtóry sztu­
ki ludowej stają się przedmiotem handlu, a głównym
jej odbiorcą jest miasto. L u d w szerokim pojęciu prze­
staje powoli brać udział w kierowaniu upodobaniami
własnych twórców. Obecnie rozpoczyna się nowa faza
w rozwoiu ludowej twórczości, a mianowicie uiawma
się zamówienie społeczne, kierowane przez spółdziel­
nię produkcyjną. Jakie będą jej dalsze losy nie wiemy.
Wydaje sie je-lnak. na podstawie ostatnich obse-wacji,
że pozostał wśród śląskich twórców ludowych i to zu­
pełnie świadomie, ważki czynnik, a mianowicie tradycyina potrzeba pracy zespołowej".
Dr G ł a d y s z
cytuje szereg wypowiedzi świad­
czących o tej praktyce zespołowej, mającej czasem cha­
rakter jakby narad twórczych, nad użyciem takiego czy
innego motywu czy sposobu rozwiązania jakiegoś mo­
tywu zaobserwowanego na zewnątrz.
„Ślącka sztuka nie jest statyczna, środowisko jest
źródłem nowych pomysłów, umyślnych i celowych
zmian opartych jednak na tradycji. Potrzeba w y w o ł u ­
je zmienność, jednakże nie wyłącza zdobyczy trady­
cyjnych. Zjawisko to jest podstawowym w rozwoju
sztuki ludowej. Fakt twórczości indywidualnej jest
właściwie procesem współtwórczyni całego zespołu.
Sztukę ludową tworzy nie jednostka lecz grupa. Przyj­
mowanie elementów z zewnątrz i ożywienie nimi tra­
dycyjnych tematów to znów niezmiernie ciekawe zagad­
nienie oczekujące wnikliwych badań terenowych. Rea­
sumując należy podkreślić, że sztuka ludowa związana
jest jak najbardziej z życiem; mimo związku z trady­
cja rozwija się właśnie w zależności od rzeczywistości
życiowych. Wartości dzieła sztuki nie warunkuje pięk­
no formalne a przeżycia estetyczne zjawiają się w
związku z realną doskonałością obiektu użytkowego.
Twórca ludowy służy przede wszystkim własnej grupie
i rozwija się w w ł a ś c i w y m mu środowisku. Grupa też
decyduje głównie o takich czy innych walorach dzie­
ła. Warunkiem rozwoju jest głębokie zrozumienie tra­
dycji, i umiejętność ożywienia jej elementami zaczerp­
niętymi z zewnątrz. Źródła jej formowania tkwią jed­
nak w warunkach materialnego bytu i społecznej struk­
turze środowiska. Nosi ona wybitne cechy społeczne,
aktywne, oddziaływujące na środowisko. Jeśli nie słu­
ży własnej grupie, jeśli jej forma nie pozostaje w jed-

151

�ności z treścią nie jest zrozumiała dla środowiska, wte­
dy zamiera. Pomimo ogólnego biadania nad zanikiem
ludowej sztuki, które zresztą przewija się przez naszą
literaturę etnograficzną przynajmniej od stu lat, na­
leży stwierdzić istnienie nie tylko dużej wrażliwości
estetycznej ludu, ale także istnienie żywotnych sił
twórczych. Zdanie sobie sprawy z tych wielkich walo­
rów, pozwoli na wyzyskanie ich w nadawaniu kierun­
ku ogólnej sztuce narodowej. Ważne są one bowiem na
równi, a może niekiedy ważniejsze dla tego celu od
samych dzieł ludowej sztuki". Dotychczasowe badania,
a raczej zbieractwo ograniczało się do formalnej reje­
stracji ludowej twórczości. Należy zatem przystąpić
do badań nad samym twórcą i jego środowiskiem, w
celu ujawnienia wyżej omawianych sił twórczych i pro­
cesów tworzenia zachodzących w środowisku wiejskim.
Badacz podejmujący prace w terenie, poza specjalnym
przygotowaniem winien być wprowadzony w całość
problemów kulturowych danego środowiska oraz po­
siadać zdolność wnikliwej obserwacji i umiejętności
pokonywania nieodłącznych z tego rodzaju badaniami
oporów".
Problematyka sztuki amatorskiej przebija się w sze­
regu wypowiedzi Konferencji. Obszerniej to zagadnienie
omawia mgr Maria Ż y w i r s k a z Katowic, Po­
nieważ wypowiedź jej nie wychodzi zasadniczo poza
ramy artykułu drukowanego w Polskiej Sztuce Ludowej
(nr 1-5/51) poglądów autorki nie będziemy na tym miej­
scu szerzej omawiali.
Prof, dr S z u m a n zwraca uwagę na trudności
ustalenia definicji sztuki ludowej. Sztuka ludowa jako
kategoria historyczna zmienia swój zakres i treść będąc
czymś innym w ubiegłych okresach i dzisiaj. Jednak­
że możemy podać parę ogólnych cech, pomocnych w
określaniu definicji. Tak więc cechą sztuki ludowej
jest 1) powszechność współudziału w wytwarzaniu;
2) użytkowość wytworów, 3) kształtowanie otoczenia
w którym twórca żyje; 4) prostota techniczna ma­
teriałów i narzędzi nie wymagających
specjalnego
szkolenia i specjalizacji; 5) bogactwo m o t y w ó w — oce­
na ciągłej zmienności, wzór nie jest tworzony mecha­
nicznie, naśladowany); 6) mniejsza refleksyjność; 7) na­
turalność. Cechy te wyraźnie zarysowują się w kon­
frontacji do sztuki uczonej, inteligenckiej. Nie mamy
tutaj różnicowania się odbiorcy i twórcy, nie zaryso­
wują się wybitnie indywidualności ze swojej grupy.
Jeżeli przyjmiemy istnienie potencjału sztuki ludo­
wej, to musimy stwierdzić, iż mówiąc o kończeniu się
pewnego okresu czy epoki tej sztuki, musimy od razu
widzieć poczęcie drugiego nowego jej życia. I jeżeli
w naszych warunkach obserwujemy zanik powszech­
ności trwania jej form dotychczasowych, to w każdym
razie za przesłankę jej odrodzenia w nowej roli i w
nowych formach musimy uznać powszechność jej za­
potrzebowania. Rozporządzamy dziś bronią marksi­
stowskiej pedagogiki głoszącej kierunkowość kształce­
nia. Ważnym elementem rozwoju nowej sztuki ludowej
jest właśnie konieczność kierunkowego budzenia po­
trzeb estetycznych w społeczeństwie.
Prof, dr E . F r a n k o w s k i
stoi na stanowisku
traktowania sztuki jako „momentu biologicznego, wy­
ładowania fizjologicznego i psychologicznego". Prof.
E. F r a n k o w s k i
stwierdza:
„żadne ratownictwo sztuki nie dało i nie da rezulta­
tów. Fakt obumierania sztuki ludowej nie świadczy
152

bynajmniej, że sztuka zaginęła, zawsze istnieje potrze­
ba wyładowania przeżyć i wzruszeń emocji wobec
świata, z którym człowiek staje do walki zdobywając,
tworząc syntezę wrażeń w danej chwili, a jutro już
czego innego potrzebując. Dziś chłop wchodzi pełnym
krokiem w społeczność ogólnopaństwową i jako taki
musi korzystać ze wszystkich dóbr. Spółdzielnie pro­
dukcyjne, mechanizacja rolnictwa tworzą n o w ą psy­
chologię, musi ona znaleźć swój emocjonalny wyraz
w odnowionej sztuce. Sztuka nie zginie, ale wycinan­
ki, strój ludowy mogą zginąć. Trzeba dać kulturę l u ­
dowi, a wtedy zobaczymy, że te tradycje, które tkwią
w nim i w nas, znajdą swój wykwit i przejawy w wa­
runkach przeżyć, które są nieodzowne dla wytworze­
nia prawdziwej sztuki".
Dyr. M a n u g i e w i c z
podkreśla, iż przemiany
w sztuce ludowej nie mają charakteru skoków rewolu­
cyjnych, w związku z tym polemizuje z szeregiem wy­
powiedzi, iż kwestią czasu jest zupełne zaniknięcie
twórczości ludowej. Dyr. M a n u g i e w i c z
twier­
dzi, iż nie możemy pozwolić na zniknięcie całego do­
robku istniejącej jeszcze sztuki ludowej i nie możemy
stać na stanowisku spirytualistycznym,
oczekiwani-,
biernie czegoś co ma przyjść samo.
Musimy bronić
dziedzictwa kulturalnego chłopów, mając pełną świado­
mość jego twórczych przemian doskonalenia i odpowie­
dzi na potrzeby nowego człowieka. Dyr. M a n u g i e ­
w i c z
podkreśla, że w Związku Radzieckim stosuje
się indywidualną opiekę nie tylko nad twórcą ludowym,
ale również i opiekę zbiorową — mamy tam dzisiaj
całe zespoły, kolektywy produkujące i opierające się
na wzorach tradycyjnych.
Prof. J . S o ł t a n i prof. A. Ś l e d z i e ws к a w obszernych wypowiedziach omawiają prob­
lematykę sztuki ludowej w systemie kształcenia arty­
stycznego. Ze względu na wagę, zagadnienia te wy­
magają odrębnego i szerszego omówienia i przedysku­
towania ,czego nie była w stanie dokonać trzydniowa
Konferencja.
Podsumowanie Konferencji przeprowadził prof, dr J .
S t a r z y ń s k i
referując wyniki prac dwóch ko­
misji oraz rezultaty trzydniowej dyskusji. Tezy opra­
cowane przez komisję i uchwalone następnie przez
plenum, zostały opublikowane w poprzednim numerze
„Polskiej Sztuki Ludowej".
Konferencja w y s u n ę ł a na czoło zagadnień sprawę
opracowania szczególowego planu prac naukowych
i badań sztuki ludowej, w oparciu o metodę materia­
lizmu dialektycznego i historycznego i o doświadcze­
nie nauki radzieckiej. — Podkreślono konieczność zre­
konstruowania całego przebiegu historii sztuki ludowej,
od epoki wczesno-historycznej począwszy, posługując
się wynikami wykopaliskowymi i pełnym wykorzysta­
niem źródeł pisanych.
Przeprowadzono próbę oceny
dotychczasowych kierunków i metod prac naukowych,
badawczych i krytycznych. Podkreślono, iż prace na­
ukowe i badawcze winny mieć za zadanie aktywizację
twórczości ludowej; — wyciągając wnioski z analizy
obecnej sytuacji, prace te i badania należy podejmo­
w a ć ze świadomością ich oddziaływania i na warsztat
twórcy plastyka, oraz na działalność
organizacyjną,
opiekuńczą i gospodarczą istniejących placówek i in­
stytucji. Sprawa przenikania postępowych
wartości
tradycji sztuki ludowej, w sztukę ogólnonarodową jest
zasadniczą dziś problematyką.

�P a ń s t w o w y Instytut Sztuki winien działać tutaj w
ścisłej łączności z odpowiednimi instytucjami nauko­
wymi, jako centralny ośrodek prac i badań nad sztu­
ką ludową, w szczególności w zakresie zagadnień hi­
storycznych i estetycznych. P.I.S. winien również stać
Gię ośrodkiem dokumentacji działalności
wszystkich
instytucji w zakresie sztuki ludowej.
Zaakcentowano w a g ę i znaczenie wzmożenia prac
faktograficznych,
inwentaryzacyjnych, ikonograficz­
nych. Inwentaryzacja winna objąć całe terytorium k r a ­
ju uwzględniając całokształt czynników w p ł y w a j ą c y c h
na sztukę ludową, twórcę i jego środowisko. Prace te
winny być prowadzone ciągle, nie jak dotychczas se­
zonowo; — ciągłość pracy rozwiąże sprawę stałych
kadr naukowych. Okres najbliższy winien dać okre­
ślenie zasadniczych wytycznych metod i techniki prac
terenowych. Do prac tych należy zmobilizować nowe
koła społeczeństwa i fachowców. Z całym naciskiem
podkreślono konieczność opieki i aktywizacji istnieją­
cych ośrodków, gdzie praktyka posiada jeszcze ż y w e
związki z tradycją sztuki ludowej jak również skiero­
wywanie twórczości ludu wiejskiego na drogę nowych
zadań i potrzeb gospodarczych.
Proces uprzemysławiania wsi wysuwa nowe potrze­
by, stwarzając nowe warunki życia, przesuwa proble­
matykę sztuki ludowej na wyższy społecznie i tech­
nicznie stopień rozwoju. Twórca ludowy musi mieć za­
pewnione pełne możliwości rozwoju kształcenia ogól­
nego i artystycznego — dostępu do szkół, oraz szkole­
nia warsztatowego. Wybitni twórcy ludowi, zweryfiko­
wani przez kompetentne instytucje, winni posiadać po­
dobne uprawnienia jak i twórcy plastycy zawodowi.
Ustawienie
tych zagadnień w ramach spółdzielni
produkcyjnych posiada dziś rozstrzygające znaczenie
dla przyszłości twórczości ludowej.
Całokształt zagadnień wytwórczości ludu wiejskiego
winien być rozpatrywany w aspekcie gospodarczym
i kulturalnym. Planowanie wytwórczości, o ściśle arty­
stycznym charakterze musi być warunkowane odpo­
wiednim realnym oparciem w odbiorczość jej pro­
duktów.
Na szersze upowszechnienie odbiorczości, przede
wszystkim we wsi i w miejscach jej produkcji, w p ł y ­
nie właściwa polityka p l a n ó w produkcyjnych, specjal­
na polityka surowcowa, norm pracy, płac i podatków,
licząca się z całą odrębną specyfiką wytwórczości ar­
tystycznej. Ważną rolę w upowszechnianiu odbiorczoś­
ci spełni współudział organizacji i instytucji wiejskich
i rolniczych, jak również szeroka akcja prasowa i pro­
pagandowa.
Oddziaływanie sztuki ludowej na kształtowanie wy­
razu artystycznego przedmiotu powszechnego użytku
— produkcji przemysłowej, w szczególności przemy­
słu lekkiego, jest dziś zagadnieniem dużego znaczenia.
Metoda opracowania wzorców przez kolektywy, ze­
społy twórców
ludowych wiejskich i robotniczych,
działających pod kierunkiem artystycznym i technicz­
nym plastyków, w obecnej fazie wydaje się właściwą.
Konferencja była wyrazem najściślejszego wiąza­
nia problematyki teoretycznej i praktycznej. Teorety­
cy i plastycy znaleźli wspólny język, wspólne zagad­
nienia i wspólne wnioski, nie tylko ideologiczne, teo­
retyczne, czy metodologiczne, lecz organizacyjne i go­
spodarcze.

Metoda pracy kolektywnej sprawdziła jej celowość
i słuszność.
Zorganizowany na Konferencji pokaz eksponatów
współczesnej twórczości ludowej — przykłady działal­
ności spółdzielni, ludowych ośrodków chałupniczych,
dalej prace plastyków zawodowych oparte na moty­
wach sztuki ludowej, jak również wzorce wykonane
przez kolektywy chłopskie i robotnicze prowadzone
przez plastyków — a opracowywane i częściowo rea­
lizowane przez przemysł — zawierający przykłady nie
tylko w ł a ś c i w y c h ale i negatywnych rozwiązań — sta­
wały się cenną ilustracją dla poszczególnych wypowie­
dzi w p ł y w a j ą c w ten sposób na ich konkretność i real­
ność.
Jasno i dobitnie sprecyzowano traktowanie sztuki
ludowej w kategoriach historycznych i klasowych.
Uznano za niesłuszne dotychczasowe tendencje za­
mykania sztuki ludowej w rozważaniach formalnych,
ograniczających się do pojęcia „stylu ludowego" —
pojmowania sztuki ludowej jako katalogu specyficz­
nych m o t y w ó w zdobniczych. Podobne ustawienie pro­
blematyki sztuki ludowej prowadziło w praktyce do
mechanicznego kopiowania tych wzorów.
Konferencja .podkreślając dialektyczne uwarunko­
wanie sztuki ludowej, jej związki i przenikanie się ze
sztuką zawodową — wskazała perspektywy z jednej
strony rodzenia się syntezy o nowych jakościowych
treściach, — z drugiej strony w y k a z y w a ł a istnienie
pogranicza, gdzie zacierają się różnice odrębnych nur­
tów sztuki ludowej i wykształconej. Na tym właśnie
pograniczu znajdujemy dzieła sztuki, gdzie najdobit­
niej i najsilniej wyrażają się swoiste narodowe cechy,
w ł a ś c i w e całej grupie narodowej widzenie i odczuwa­
nie formy.
Przyjęcie kategorii dialektycznych i historycznych,
przy określaniu sztuki ludowej, wyjaśniło klasową ge­
nezę odrębnych nurtów w sztuce, a jednocześnie wska­
zało dalsze perspektywy życia sztuki ludowej, która
przystosowując się do nowych zadań wchodzi do sztu­
ki ogólnonarodowej. Innymi słowy pojęcie ludowości
identyfikować się zaczyna z pojęciem narodowości
sztuki. Zagadnienie ludowości z pojęcia klasowo w a ­
runkowego zamienia się w pojęcie naczelne i kierun­
kowe dla całej nowej tworzącej się sztuki.
Granica
dwu nurtów sztuki „ludowej" i sztuki „uczonej" zacie­
ra się.
„Treścią całej sztuki dzisiejszej jest jej nierozerwal­
na łączność z ludem, służenie życiowym potrzebom
ludu, wyrażanie spraw ludu, jego walk i zwycięstw,
potrzeb i wartości" (Niedosziwin).
Sformułowania te wyprowadzą nas z kręgu dotych­
czasowych pesymistycznych w n i o s k ó w co do losów
i przyszłości sztuki ludowej, akcentują one konieczność
poznania i przewartościowania całego historycznego
i współczesnego jej dorobku, mówią o konieczności
twórczej opieki nad istniejącymi przejawami sztuki
ludowej, wyjaśniają proces jej przemian, przetwarza­
nia się w ludowość sztuki całego naszego narodu.
Konferencja spełni s w ą rolę, gdy zarysowana pro­
blematyka znajdzie swój wyraz nie tylko w pracach
naukowych, badawczych ale i w konkretach codzien­
nej praktyki.
Opracował Bohdan

Urbanowicz

133

�IV

KONKURS

CERAMIKI L U D O W E J ш K I E L C A C H

ROMAN

W czasach dzisiejszych gdy ludowa wytwórczość ce­
ramiczna chyli się coraz wyraźniej do upadku, jednym
z najbardziej interesujących, jeśli chodzi o wyroby
gliniane, zakątków Polski jest w o j e w ó d z t w o kieleckie,
gdzie spotykamy jeszcze liczne ośrodki garncarskie
o zróżnicowanej skali technik, form i sposobów stoso­
wanych w zdobnictwie.
Ludowa produkcja ceramiczna w o j e w ó d z t w a kielec­
kiego znajduje się pod stałą opieką Ministerstwa K u l ­
tury i Sztuki, które co pewien czas urządza tam kon­
kursy, mając na celu podtrzymanie tej gałęzi t w ó r ­
czości artystycznej i oczyszczenie jej z nawarstwiają­
cych się obcych naleciałości.
Dnia 12 czerwca br. odbył się czwarty z kolei kon­
kurs tego rodzaju zorganizowany w Kielcach z ini­
cjatywy Departamentu Twórczości artystycznej Mini­
sterstwa Kultury i Sztuki przez miejscowy Wydział
Kultury i Sztuki Wojewódzkiej Rady Narodowej.
Dzięki staraniom Naczelnika tego Wydziału Ob.
Piotra G a n a, który nie szczędził osobistego w y ­
siłku w czasie przygotowywania konkursu, objeżdża­
jąc poszczególne ośrodki i zachęcając garncarzy do jak
najliczniejszego udziału w konkursie. Impreza ta po­
wiodła się bardzo dobrze, dając przejrzysty i stosun­
kowo pełny obraz twórczości ceramicznej regionu kie­
leckiego.

REIN

FUSS

Przechodząc do omawiania nadesłanych ekspona­
tów, uporządkowanych przez organizatorów konkursu
według ośrodków i pracowni, zaczniemy od w y r o b ó w
iłżeckich. Iłża jedno z najbardziej znanych w Polsce
centrów w y r o b ó w ceramicznych posiada odległe tra­
dycje historyczne. Cech garncarski istniał tam po­
dobno już w X I V w., a wyroby iłżeckie za czasów zygmuntowskich sprzedawane były w w i ę k s z y c h mia­
stach polskich (Kraków, Gdańsk), nie mówiąc już o tym,
że były również
eksportowane zagranicę (np. do
Szwecji).
W r. 1823 Lewin Seliga Sunderland zakłada w Iłży
fabrykę a ściślej manufakturę, w której wyrabiano
fajanse. Manufaktura ta istniała jeszcze do I I poł. ub.
stulecia, zatrudniając 36 robotników, rekrutujących
się prawdopodobnie spośród miejscowych garncarzy.
W bieżącym stuleciu ośrodek iłżecki staje się przed­
miotem częstych interwencji z zewnątrz, podejmowa­
nych pod hasłem uszlachetniania ludowej twórczości
artystycznej. Nieprzemyślane te eksperymenty pro­
wadzone nieraz przez osoby zupełnie do tego niepo­
w o ł a n e spowodowały, że ceramika iłżecka coraz bar­
dziej oddalała się od tradycji ludowych, przesiąkając
różnymi mniej lub więcej przypadkowymi w p ł y w a m i
obcymi. W wytworach iłżeckich spotyka się naczynia
o formach helenistycznych, plastyczne, naturalistycznie traktowane ozdoby kwiatowe (np. róże), świeczni­
ki o dziwacznych kształtach itp. Oprócz tej produkcji
pozbawionej wartości artystycznej wyrabiano jednak
w niektórych iłżeckich pracowniach garncarskich pięk­
ne kropielniczki, świątki, oraz różne drobne przed­
mioty gliniane (głównie ptaszki), sprzedawane na tar­
gach jako zabawki dla dzieci. Ten właśnie dział pro­
dukcji rozwinięty w latach międzywojennych p-zez
wybitnego artystę - garncarza Stanisława Kosiarskiego (1893 — 1939) stanowi dziś najbardziej pod w z g l ę ­
dem
artystycznym
wartościową
część
twórczości
ośrodka iłżeckiego. Jak wynika z materiału zebranego
na konkursie, dziś cały szereg garncarzy iłżeckich zaj­
muje się tego rodzaju wyrobami. Wśród garncarzy w i dzirrw iednostki twórcze, utalentowane, umiejące dzie­
łom swej ręki nadać piętno indywidualnego wyrazu
ar vstycznego, posiadaiące swój w ł a s n y styl i mniej
uzdolnione, które nie starając się lub nie umiejąc zna­
leźć drogi własnej osraniczają się raczej do pracy c d twó-czej i powtarzają formy wypracowane przez i n ­
nych.
+

.Spośród licznych w y r o b ó w nadesłanych na konkurs
przez garncarzy iłżeckich wybijały się prace Konstan­
tego Ciepielewskiego (1.49),, Wincentego Kitowskiego
(1.52), oraz Jadwigi Pastuszkiewicz (1. ok. 26).

Ryc.

154

1.

Twardowski na kogucie. Wyk. Jadwiga
siarska, Iłża. Fot. R. Reinfuss.

Ko-

Ciepielewski dał serię ptaszków i rzeźb, przedsta­
wiających sceny rodzajowe. Wśród ptaszków i rzeźb,
zwracała u w a g ę niewielka, ale doskonała kompozycja,
przedstawiająca dwa walczące koguty. Z rzeźb o te-

�Ryc. 2. Dzbanek o polewie ciemno brązowej.
Wyk.
Stanisław
Pastuszkiewicz, Iłża. Fot. R. Reinfuss.
matyce rodzajowej była najlepszą figurka, wyobraża­
jąca chłopca, jadącego na oklep, trzymającego na r a ­
mieniu prymitywne radło, zatytułowana: ,,Z dawnej
wsi" (ryc. na okładce).
Wyroby Ciepielewskiego
charakteryzuje świeżość
i swoboda w traktowaniu formy i umiejętności syn­
tetyzowania. W rzeźbach jego ujętych w sposób dość
realistyczny brak tej cyzelerskiej precyzji wykonania,
tego przeładowania naklejanymi ozdobami, które spo­
tykamy w wyrobach innych pracowni iłżeckich. Z a ­
miast tego rodzaju ozdób stosuje Ciepielewski bardzo
umiejętnie różnokolorowe polewy.
Drugim obok Ciepielewskiego garncarzem iłżeckim,
którego wyroby reprezentują niewątpliwy poziom ar­
tystyczny jest Wincenty Kitowski. Polubił on do tego
stopnia pracę rzeźbiarską, iż niemal całkowicie oddał
się lepieniu ptaszków i figurek. Podobnie jak Ciepie­
lewski tak i Kitowski wykonał na konkurs tradycyjne
iłżeckie ptaszki oraz rzeźby o tematyce rodzajowejTematem kilkakrotnie przez niego opracowywanym
jest kobieta dojąca krowę. W pracach jego również
przebija się podejście realistyczne.
Jadwiga Kosiarska,
córka wspomnianego wyżej
Stanisława Kosiarskiego jest kontynuatorką prac ojca.
Wyroby jej to głównie ptaszki a wiec: kogutki, pawie,
indyki, traktowane w sposób dekoracyjny, wykonane
bardzo starannie. Ciała ptaków pokryte są piórkami.

Ryc. 3. Dzban zdobiony rytem, polewa ciemno zielona,
na wierzchu szkliwo. Wyk. Fryderyk
Bąbel
Denków
(Koszary). Fot. R. Reinfuss.

Ryc. 4. Dzban szkliwiony, polewa zielona na uchu brą­
zowa, powierzchnia
brzuśca
zdobiona ornamentem
stempelkowym.
Wyk. Józef Głuszek Chałupki.
Fot.
R. Reinfuss.

i

55

�jej prac zwracała u w a g ę figurka, , przedstawiająca
Twardowskiego na kogucie (ryc. 1).
Stosunkowo słabo wypadł na konkursie dorobek
rodziny Pastuszkiewiczów. Stanisław Pastuszkiewicz
(1.66), nestor iłżeckich garncarzy wykonał na konkurs
szereg naczyń o dziwacznych kształtach i świeczni­
ków, świadczących o tym, że twórczość jego jest sil­
nie skażona obcymi naleciałościami (ryc. 2). Córka
Pastuszkiewicza Matylda (1.19) wykonała szereg świąt­
ków, odznaczających się dużą naiwnością w traktowa­
niu postaci ludzkiej. Prócz tradycyjnych figurek Chry­
stusa Frasobliwego znalazła się wśród nich postać po­
pularnego w Kielecczyźnie św. Emeryka (ryc. 9). Trze­
ci z rodziny Pastuszkiewiczów, Wacław (1.22), w y k o n a ł
na konkurs kilkanaście zabawek dla dzieci w postaci
małych miseczek i garnuszeczków. Listę garncarzy i ł ­
żeckich zamykał Franciszek Godzisz, którego wyroby
(głównie ptaszki) są naśladownictwem prac Kosiarskich.

Ryc. 5. Dzbanek kol. brązowego
o wzorze rytym i ma­
lowanym na żółto.
Wyk. Jan Purski.
Sobótka.
Fot.
R. Reinfuss.

Ryc. 6. Misa zdobiona polewą w kolorze ierrakota i bia­
łym, nieoszkliwiona.
Wyk. Fryderyk Bąbel
Denków
(Koszary) Fot. R. Reinfuss.
z łuskowato nalepionych płateczków gliny, kogucie
ogony robione są z cienkich w a ł k ó w glinianych o po­
wierzchni ozdobionej drobniutkim rytem. Kosiarska
stosuje najczęściej polewy w kolorze jasno-żółtym
i brązowym, przy czym poszczególne plamy barwne są
od siebie starannie rozgraniczone, co w y w o ł u j e w r a ­
żenie niezbyt dla oka przyjemnej sztywności. Wśród

1%

Bardzo ciekawie przedstawia się na konkursie pro­
dukcja ceramiczna Denkowa. Spośród garncarzy tego
ośrodka wybija się Fryderyk B.ąbel (1.40 — D e n k ó w
Koszary), który w y k o n a ł szereg bardzo pięknych na­
czyń glinianych zwłaszcza dzbanów i mis. Wśród nich
dadzą się wydzielić dwie grupy, jeśli chodzi o techni­
kę wykonania i zdobienia. Jedną grupę stanowią na­
czynia (dzbany i misy) pozbawione szkliwa, wykonane
z czerwonej starannie szlamowanej gliny, malowane
polewami w kolorze brązowym i białym. Wzór składa
się z białych i brązowych pasów szerokości 2 — 3 cm,
obiegających poziomo ściany naczynia, na których to
pasach malowane są linie zygzakowate na brązowych
białe i odwrotnie (ryc. 6). Na dzbanach w miejscu
przejścia szyjki w brzusiec wykonuje niekiedy Bąbel
ozdobę plastyczną w postaci pierścienia o przekroju
trójkątnym, którego grzbiet jest nasiekany gęsto krót­
kimi ukośnymi nacięciami. Obok w y ż e j opisanych wy­
rabia Fryderyk Bąbel również misy i dzbany ozdo­
bione na powierzchni rytem w postaci poziomo bieg­
nących pasów, złożonych z linii prostych, falistych lub
jodełek (ryc. 3). Powierzchnia tych naczyń pokryta jest
ciemną polewą (brązową lub zieloną) i szkliwem.
Prócz Fryderyka Bąbla nadesłali swe wyroby z ośrodka denkowskiego Jan Bąbel, Tadeusz Bąbel,
Edward Maj, Gustaw Poletek, (Kąty), Władysław
Szymański, Stanisław Kaczmarski oraz Stanisław K i ­
towski. Była to przeważnie ceramika użytkowa, na
ogół mało ciekawa. Spośród prac wymienionych garn­
carzy na u w a g ę zasługuje dzban Stanisława Kitowskiego (jedyny przedmiot jaki nadesłał na konkurs)
0 powierzchni pokrytej jednolicie kremową polewą
pomalowaną w poziome pasy w kolorze terrakota,
między którymi na środkowej i górnej części brzuśca
biegły tej samej barwy szeregi kątów zwróconych w
jedną stronę, zaś na szyjce linie faliste (ryc. 7).
Stosunkowo bogato reprezentowany
był ośrodek
garncarski w Rędocinie. Wyroby tamtejsze dosyć róż­
norodne świadczą raczej o zaniku tradycji ludowej
1 są przykładem szukania nowych form. Z ciekaw­
szych prób tego rodzaju w y m i e n i ć należy garnki
i dzbanki wykonane przez Jana Purskiego (Rędociu
Sobótka), który powierzchnie naczyń zdobi rytymi
motywami roślinnymi, powierzchnie pokrywa ciemno­
brązową polewą jedynie rowek rysunku malowany

�jest na żółto, z e w n ą t r z naczynia jego pokryte są szkli­
wem (ryc. 5).
Jan Szubartowski dał k i l k a g a r n k ó w
0 p i ę k n e j polewie koloru
jasno-zielonego i bardzo
starannie w y k o n a n y m szkliwem.
Duże ambicje w y k a z a ł Andrzej Rokita. W y k o n a ł on
na konkurs dwie duże p r z e ł a d o w a n e kropielnice, b r ą ­
zowego niedźwiedzia, pokrytego sierścią z gliny prze­
ciskanej przez płótno, oraz dzban o ł a d n e j polewie
1 szkliwie. P r ó c z wymienionych wzięli też udział w
konkursie garncarze z Rędocina Czesław M o ł d a w a ,
S t a n i s ł a w S e w e r y ń s k i i W ł a d y s ł a w Lubartowski.
Bardzo i n t e r e s u j ą c ą część m a t e r i a ł ó w zgromadzo­
nych na konkursie s t a n o w i ł y wyroby ze Szczekocin,
n a d e s ł a n e przez Jana i Piotra C a b a n ó w oraz F :liksa
F a b i a ń s k i e g o . Wyroby ich wykonane z gliny niepolewanej i nieoszkliwione wypalane są przy zmniejszo­
n y m dostępie powietrza skutkiem czego w y p a l a j ą się
na kolor ciemno popielaty. W celu osiągnięcia ciem­
niejszej barwy do pieca wrzuca się ponadto smolaki,
k t ó r e p o w o d u j ą powierzchowne okopcenie naczynia.
Naczynia ze Szczekocin (dzbanki, m i s k i garnki, dwo­
jaki) p o s i a d a j ą k s z t a ł t y tradycyjne. Dzbany i garnki
zdobione są na powierzchni prostym ornamentem geo­
metrycznym, w y k o n y w a n y m
na w i l g o t n y m naczyniu
przy pomocy gładzika. W y l e w y n i e k t ó r y c h d z b a n k ó w
posiadają ozdoby plastyczne w postaci falistych k o ł n i e r z ó w (ryc. 8).
Ceramika czarna wykonana w analogiczny sposób do
wyżej opisanego była niegdyś na terenie Polski bar­
dzo rozpowszechniona. Skorupy z tego rodzaju n a c z y ń
spotykano w ś r e d n i o w i e c z n y c h warstwach w y k o p a l i ­
skowych na obszarze Śląska, w K r a k o w i e i i n . Zasięg
tych n a c z y ń , w y s t ę p u j ą c y c h jeszcze w ub, w i e k u w
O p o c z y ń s k i m cofa się stale k u wschodowi. Szczekoci­
ny s t a n o w i ą dziś bodaj, że jedyny w Małopolsce p o ł o ­
żony na zachód od Wisły żywy ośrodek produkcji czar­
nej ceramiki.
Najbliższe geograficznie centra wyrobu
tego rodzaju n a c z y ń z n a j d u j ą się dopiero w w o j . rze­
szowskim (Niwiska pow. Kolbuszowa, Medynia G ł o g o w ­
ska pow. Ł ó ń e u t ) .

'j*

}£'

i*"*

Ryc. 7. Dzban malowany kremową polewą z wzorem
koloru terrakota nieoszkliwiony.
Wyk. Stanisław
Ki­
towski, Denków (Kąty). Fot. R. Reinfuss.

C h a ł u p k i jeden z w i ę k s z y c h i ciekawszych o ś r o d k ó w
garncarskich w Kielecczyźnie r e p r e z e n t o w a ł y jedynie
wyroby Józefa Głuszka (1. ok. 40), zdolnego garncarza,
k t ó r e g o prace odznaczają się p i ę k n ą f o r m ą i bogatym
zdobnictwem. Szczególnie u w a g ę z w r a c a ł y w s p a n i a ł e
dzbany (ryc. 4) z uchami zdobionymi plastycznymi
wolutami, o b r z u ś c u p o k r y t y m ornamentem w y t ł a c z a ­
n y m przy pomocy stempla. Specjalnością pracowni
Głuszka jest polewa w kolorze zielonym lub b r ą z o w y m
z m a ł y m i nieregularnymi k r o p k a m i w kolorze ciemno
brązowym.
L i s t ę u c z e s t n i k ó w konkursu z a m y k a j ą Jan
ski z Pierzchnicy i Leon Sus z Wierzbnika.

Armań-

W wyborze m a t e r i a ł u , k t ó r y garncarze przysłali na
konkurs pozostawiono z u p e ł n ą swobodę. Organizato­
rowie konkursu niczego nie narzucali, niczego nie do­
radzali i stąd pochodzi owa rozbieżność jaka się d a ł a
z a u w a ż y ć w charakterze w y r o b ó w dostarczonych przez
poszczególne pracownie. Jedni bowiem
garncarze
przysłali na konkurs poprostu naczynia ze swej bieżą­
cej produkcji (Jan Szubartowski, Czesław M o ł d a w a )
drudzy sięgnęli po wzory do form starszych, dziś już
nie wyrabianych ( S t a n i s ł a w K i t o w s k i ) i n n i wreszcie
starali się w y r ó ż n i ć czymś w ich pojęciu n o w y m i nie-

Ry:. S. Dzbanek nieoszkliwiony koloru ciemno popie­
latego.
Wyk. Feliks Fabiański,
Szczekociny. Fot. R.
Reinfuss.

�mysły skarbonek okazały
się nie do przyjęcia. Było
widoczne, że garncarze silą się na wypracowanie form
niezwykłych, oryginalnych, efektownych, stwarzając
w rezultacie serie potwornych dziwologów, które sta­
nowiły żałosny kontrast w stosunku do prawdziwie
artystycznej ceramiki ludowej.
Nieudany ten eksperyment powinien być poważ­
nym ostrzeżeniem dla czynników zajmujących się or­
ganizacją handlową ludowego przemysłu. Widać z po­
wyższego, że nie dosyć jest dać ludowemu artyście za­
mówienie. W niektórych wypadkach, zwłaszcza gdy
artysta staje wobec zagadnienia dla siebie nowego,
rzeczą konieczną okazuje się życzliwa pomoc i kultu­
ralna opieka. Ideałem byłoby gdyby w charakterze
opiekuna doradcy występował plastyk zorientowany
w zagadnieniach miejscowej kultury ludowej. Do­
świadczenie uczy, że współtwórczość artysty ludo­
wego z wykształconym plastykiem dawać może rezul­
taty bardzo pozytywne, natomiast obarczanie ludowe­
go twórcy (oczywiście gdy chodzi o przedmioty dla
niego nowe) samym zamówieniem lub co gorsza do­
starczanie mu gotowych wzorów do masowej produk­
cji jest z punktu widzenia wartości artystycznej i przy­
szłości sztuki ludowej niewskazane.

Ryc.

9.

Sw.

Emeryk. Wyk.
Iłża. Fot. R.

Matylda
Reinfuss

Pastuszkiewicz,

z w y k ł y m dając w rezultacie rzeczy niezawsze stojące
pod względem artystycznym na należytym poziomie
lub wręcz dziwaczne.
Jedyny wyjątek gdzie garncarze biorący udział w
konkursie mieli przed sobą konkretne zadanie do roz­
wiązania, było opracowanie projektu glinianych skar­
bonek na zamówienie C P L i A . Rzecz charakterystycz­
na, że te właśnie wyroby u wszystkich niemal garn­
carzy wypadły najsłabiej. Poza kilkoma wypadkami,
gdzie projektanci nawiązali do form tradycyjnych zna­
nych nam z niedawnej przeszłości, wszystkie inne po­

W wyniku konkursu podzielone zostały między
uczestników nagrody pieniężne, wyznaczone przez De­
partament Twórczości Ministerstwa Kultury i Sztuki
i Wojewódzką Radę Narodową oraz książkowe zgło­
szone przez Redakcję Słowa Ludu w Kielcach oraz
Redakcję Polskiej Sztuki Ludowej. Nagrody pieniężne
otrzymali w wysokości 600 zł: Józef Głuszek, Wincen­
ty Kitowski, Jadwiga Kosiarska, 500 zł — Fryderyk
Bąbel, Konstanty Ciepielewski; 350 zł — Tadeusz B ą ­
bel, Piotr Caban, Gustaw Poletek, 200 zł — Feliks F a biański, Matylda Pastuskiewicz, Jan Purski, Stanisław
Seweryński, Władysław Szymański, 100 zł — Stanisław
Kitowski, Andrzej Rokita, Jan Szubartowski, Włady­
sław Szubartowski. Nagrody książkowe Redakcji S ł o ­
wa Ludu otrzymali: Franciszek Godzisz, Stanisław
Kaczmarski, Czesław Mołdawa, Stanisław Pastuszkie­
wicz, Leon Sus. Rocznik Polskiej Sztuki Ludowej uzy­
skali Edward Maj i Stanisław Pastuszkiewicz.

�O T W A R C I E MUZEUM
W

Ryc.

1.

Izba góralska w Muzeum Etnograficznym
Krakowie. Fot. Z. Furman.

ETNOGRAFICZNEGO

KRAKOWIE

w

Dnia 3 czerwca br. nastąpił w Krakowie długo
oczekiwany moment otwarcia P a ń s t w o w e g o Muzeum

Ryc. 3. Izba dolnośląska w Muz. Etnograficznym w Kra­
kowie. Fot. Z, Furman.

Ryc.

2.

Izba góralska w Muzeum Etnograficznym,
Krakowie. Fot. Z. Furman.

w

Etnograficznego. Zbiory te stanowiące pierwotnie w ł a ­
sność Towarzystwa Muzeum Etnograficznego, gnież­
dżące się przez okres 20-lecia międzywojennego w nie­
odpowiednim, napoły zrujnowanym lokalu na Wawelu,
przez czas okupacji złożone w pakach, dopiero w Pol­
sce Ludowej uzyskały odpowiedni lokal w postaci oka­
załego budynku ratusza Kazimierskiego (plac Wolnica
1) i tu po ukończeniu adaptacji sal parterowych nastą­
piło otwarcie dla zwiedzających części Muzeum.
W chwili obecnej wystawa obejmuje korytarz
i siedem przyległych pomieszczeń. W korytarzu umie­
szczony jest szereg malowanych skrzyń z różnych
stron Polski, na ścianach zaś zawieszone są reproduk­
cje sztychów i powiększone fotografie przedstawiają­
ce wnętrza mieszkań chłopskich. W salach po obu
stronach korytarza urządzone są wnętrza domów mie­
szkalnych oraz niektórych wiejskich warsztatów prze­
m y s ł o w y c h (folusz, olejarnia, pracownia garncarska).
Z pomieszczeń mieszkalnych wybrano izbę krakow­
ską, góralską, oraz dolnośląską. Dobór ten nie jest
przypadkowy. Daje on bowiem obraz wnętrz miesz­
kalnych, różniących się od siebie charakterem, typem
kultury i wyrazem plastycznym. Izba krakowska
(z Zalipia koło Dąbrowy) działa przede wszystkim ko­
lorem. Jest tam okazały piec, ceglany, o pięknej archi­
tekturze, malowany w kwiaty (ryc. 4), podobnie malo­
wana powała, futryny drzwi, okien, krakowskie malo­
wane meble o tle zielonym, ozdobione kwiecistymi

�Wzorami o jasnych ż y w y c h kolorach, nad łóżkami ma­
lowane na papierze „dywany" na ścianach znakomicie
harmonizujące z całością wnętrza obrazy święte, ma­
lowane przez utalentowaną artystkę zalipską Zofię
Barańską.
Od jasnej grającej bogactwem barw izby krakow­
skiej odbija s w ą surową powagą izba podhalańska
o ścianach i powale ze złotawego, heblowanego drzewa,
z krzywym prymitywnym piecem, zastawionym ubo­
gimi góralskimi naczyniami (ryc. 1). Ozdobę izby sta­
nowi pięknie rzeźbiony tragarz. Sprzęty a więc łóżko,
stołki, stół, kołyska, półka niemalowane, lecz zdobione
rzeźbą (ryc. 2), na jednej ze ścian starannie dobrana
galeria obrazów na szkle pod nią listwa z zawieszony­
mi smukłymi dzbanuszkami, które wyrabiane na Spi­
szu szeroko się po Podhalu rozchodziły. Przy piecu
żerdki na ubranie, na których wiszą kożuchy i inne
części góralskiej przyodziewy.
Izba dolnośląska odbiega charakterem swym od
obu wyżej wymienionych. Ściany murowane, wybie­
lone wapnem, poczerniała powała drewniana na trzech
potężnych tragarzach, piec zielony kaflowy, meble
malowane i rzeźbione, wśród których na plan pierw­
szy wybijają się: łóżko z baldachimem (ryc. 3) i duże
szafy o niebieskim marmurkowatym tle z bukietami
k w i a t ó w i postaciami świętych malowanymi na filunkach drzwi.
Na ścianach obrazy na szkle, różne w typie od g ó ­
ralskich, na półkach zamiast glinianych misek i dzba­
n ó w fajansowe talerze malowane w kwiaty, w kącie
stojący zegar w wysokiej malowanej szafce. Wnętrza,
zwłaszcza izba krakowska i góralska, dają w wysokim
stopniu złudzenie autentyku. Zwiedzając je zapomina
się, że to jest muzeum, położone w centrum miasta,
odnosi się wrażenie, że są to prawdziwe izby chłop­

Ryc. 4. Izba krakowska

J60

(z Zalipia p. Dąbrowa)

skie, z których co dopiero wyszli ich stali mieszkańcy.
Wrażenie autentyczności potęgują drobne ale bardzo
umiejętnie porozmieszczane akcenty jak np. suszący
się serek nad piecem w izbie krakowskiej, trzaski
i wiór?, w izbie góralskiej itp.
Podobne złudzenie stwarzają dwa wnętrza o cha­
rakterze przemysłowym, a mianowicie folusz przenie­
siony w całości wraz z budynkiem z Jaworek koło
Szczawnicy i olejarnia z Ochotnicy koło Krościenka.
Osiągnięcie tak doskonałego efektu możliwe było
jedynie dzięki temu, że przy budowie, urządzaniu
i zdobieniu wnętrza zatrudnieni zostali rzemieślnicy
i artyści wiejscy sprowadzeni, czy to z Powiśla d ą ­
browskiego, czy z Nowotarszczyzny.
Prócz pomieszczeń, w których urządzono wnętrza
udostępniona została dla publiczności jedna sala prze­
znaczona na wystawy zmienne. W chwili obecnej znaj­
duje się tam wystawa zdobnictwa wnętrz. Obejmuje
ona wycinanki (kurpiowskie, łowickie, opoczyńskie,
krakowskie), malowane dywany z Powiśla dąbrow­
skiego, trochę malowanych mebli (krakowskich i k u ­
jawskich), tkanin (kurpiowskie i opoczyńskie) oraz
ceramikę.
Bardzo interesującą z punktu widzenia ekspozycji
jest próba pokazania wycinanek w przeźroczu. Wyci­
nanki naklejone są na taflach szklanych, umieszczo­
nych przed oknem i przykryte od strony widza matową
kalką.
W otwartej obecnie części muzeum udostępniony
został dla publiczności zaledwie drobny ułamek boga­
tych zbiorów Muzeum Etnograficznego, reszta znajdu­
je się w dalszym ciągu w magazynach, dopóki nie
zostanie ukończona przebudowa drugiego piętra. Cał­
kowitego urządzenia muzeum należy spodziewać się
pod koniec bieżącego roku.

w Muzeum

Etnograficznym

w Krakowie.

Fot. Z.

Furman.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10539" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10517">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/e2bffcf461b8235299eff378c21abe84.pdf</src>
        <authentication>ab61f96a96c8ca6e4c451e1afd11b3ba</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125466">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4320</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125467">
                <text>1949</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125468">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4022</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125469">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1949 t.3 z.6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125470">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1949 t.3 z.6 ; s.162</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125471">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125472">
                <text>Państwowy Instytut Badania Sztuki Ludowej</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125473">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125474">
                <text>POLSKA
SZTUKA
LUDOWA

ROK

1IE

CZERTIEC

1949

NR

6

�Redaguje
zespól
kierowników
Sekcji Państwowego
Instytutu
Badania
Sztuki
Ludowej
Redaktor Naczelny Tadeusz Zygler * Wydawca Państwowy Instytut Badania Sztuki Ludowej
* Sekretarz Redakcji okładka i układ graficzny Barbara Suchodolska
* klisze
Państwowe
Warszawskie Zakłady Graficzne i „Atlas" Warszawa, ul. Chmielna 61 * tłoczono w drukarni
Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie pod kierunkiem Tadeusza Galewskiego
*
Redak­
cja i Administracja Państwowy Instytut Badania Sztuki Ludowej — Warszawa, Krak. Przedni. 15.

�J

' ^« UADAV;r~-

POLSKA SZTUKA LUDOWA
Miesięcznik,

Organ

Państwowego

Instytutu

Badania

Sztuki

Ludowej

ПОЛЬСКОЕ НАРОДНОЕ
ИСКУССТВО
Ежемесячный
журнал

L'ART

POPULAIRE

Revue

m ensиe

P O L I S H

O

R
P

Tadeusz

R

O

S
W

A

С

N

I

A

— Polskie zabamki Iudome.

D Z I A Ł
Kazimierz

C

A R T

r e v u e

E

A

Seweryn

IIe

P E A S A N T

M o n t h l y

T

POLONAIS

I

N

Pietkiewicz

nalne zdobnictmo

F

O

R

M

A

C

Y

J

N

Y

— Konkurs ш Opocznie na regio­

Iudome.

Leonard

Życki

— N a margi­

nesie Piermszej O g ó l n o p o l s k i e j Wustamu Amatorom Plas­
Marian

Sobieski

ludomej. Janina

tykom.

Ginett

— O g ó l n o p o l s k i Festimal m u z y k i
— Wojnarowiczowa

— Wystaina

sztuki i r ę k o d z i e ł a Iudomego ш W a r s z a m i e .

R O K

III

C

Z

E

R

W

I

E

C

1 9 4 9

Nr 6

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10548" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10526">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/eb36743ed1edc71e88bcb2fce40aad15.pdf</src>
        <authentication>bfec8008a238bc584b3ef30056ecd07f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125588">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:876</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125589">
                <text>1976</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125590">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:806</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125591">
                <text>Artykuły recenzyjne i recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1976 t.20 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125592">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1976 t.20 z.1, s.255-289</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125593">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125594">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125595">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125596">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125597">
                <text>A R T Y K U Ł Y

R E C E N Z Y J N E

I

R E C E N Z J E

„Etnografia Polska", t. X X : 1976 z. 1

Ryszard

Tomicki
W KRĘGU MITÓW PERUWIAŃSKICH
1

„Jestem w Limie, bardzo wielkim mieście, g ł ó w n y m mieście dzikich señores ...
To główne miasto señores my po troszeczku wywracamy, sercem naszym userdeczniamy, weselem weselimy, bo' radość człowieka o cierpiącym sercu ma w sobie
wiele z nieba. Pieśniami przodków, które zapamiętaliśmy, i naszymi nowymi pieśnia­
mi to miasto z czasu zbrodni, z jego nieskończonych win uwolniony łzami, miłością
i współczuciem, ogniem. Czymkolwiek! Aby już nie było' wrogiem. Tysiące tysięcy
jesteśmy, zebrani, w i e ś przy wsi zebrani. Ściskamy mocno to miasto nienawidzące l u ­
dzi, miasto, które nami gardzi jak g ó w n e m końskim. Uwolnimy je! Ludzkim mias­
tem będzie, śpiewającym wielkość Tawantinsuyu, bardzo radosnym, dobrze pracu­
jącym, nie nienawidzącym, czystym jak śnieg Pański, który nie śmierdzi grzechem.
Tak, tak na pewno będzie, Wężu, dzięki tobie, dzięki wodospadowi czystości, który
płynie z imienia twego, wodospadowi, który bez odpoczynku migocze, wodospadowi,
który drogę oświetla, który ludzki umysł wiecznie oświetla".
José María Arguedas

1

Paradoksalność sytuacji, w jakiej znajdują się Indianie w Peru, jest w y r a ź n i e j ­
sza niż w innych krajach Ameryki Łacińskiej. Wystarczy przypomnieć, że stanowiąc
od w i e k ó w co najmniej połowę ludności tego kraju jednocześnie nieprzerwanie znaj­
dują się na marginesie życia społeczeństwa peruwiańskiego. Pomijając nawet układ
stosunków społeczno-ekonomicznych, w którym ludność indiańska od konkwisty była
w y z y s k i w a n ą większością, marginalność ta wyrażała się także w ich „nieobecności"
kulturalnej. Nawet dla badaczy — amerykanistów kultura współczesnych Indian
niknęła zwykle w blasku zmitologizowanej przeszłości — inkaskiego imperium T a ­
wantinsuyu. Dopiero stosunkowo niedawno, w latach 60-tych, pojawiać się zaczęły
oznaki wzrostu zainteresowania kulturą współczesnych Indian peruwiańskich w pos­
taci szeregu publikacji w czasopismach i w y d a ń książkowych.
Rząd sprawujący od 11968 r. w ł a d z ę w Peru, dzięki realizacji szeregu postępowych
reform, wśród których znalazła się m. in. reforma rolna i dwujęzyczne quechuansko-hiszpańskie szkolnictwo, walnie przyczynił się do uaktualnienia tzw. problemu
indiańskiego. Z drugiej zaś strony nowa polityka w e w n ę t r z n a rozbudza w społecz­
nościach indiańskich nadzieje na przyszłość. Jednak trwający od kilku w i e k ó w kon­
flikt autochtonów z „kolonistami", zapoczątkowany w momencie przybycia F . Pizarra
i od czasu do czasu przybierający otwarty, zbrojny charakter me został i nie może
1

J . M. A r g u e d a s , Wspaniałemu
Wężowi,
władcy,
ojcu naszemu hymn —
pieśń, tłum. z quechua J . Szemiński, „Literatura" nr 41/87, 11. X . 1973. Poemat po­
święcony Tupac Amaru I I , przywódcy indiańskiego powstania w Peru, w latach
1780-1781.

�256

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

zostać automatycznie zlikwidowany. Wieki istnienia na marginesie w warunkach
ucisku gospodarczego, zależności i dyskryminacji pozostawiły w świadomości mas
indiańskich trwały ślad. A i dziś jeszcze ich sytuacja społeczno-polityczna wielo­
krotnie dostarcza argumentów za słusznością wypracowanej wizji świata, która b ę ­
dzie przedmiotem naszej szczególnej uwagi w tym szkicu.
Każde pytanie o stan świadomości jakiejś grupy społecznej jest zwykle bardzo
skomplikowane, a wszelka odpowiedź — szczególnie, gdy badacz starający się jej
udzielić jest jedną ze stron konfliktu determinującego w znacznym stopniu tę świa­
domość — okazać się może co najmniej jednostronna. Zdanie to, będące być może
truizmem, staje się bardzo ważne, gdy sięgamy do prac niektórych badaczy peru­
wiańskich, stawiających sobie za cel analizę tej części kultury indiańskiej, która
stanowi bezpośrednie lub nawet pośrednie odzwierciedlenie i remedium na aktualną
sytuację. Tak też jest z książką, która stała się g ł ó w n y m powodem poniższych uwag.
Jej autorem jest peruwiański antropolog kulturowy Alejandro Ortiz Rescaniere, kilku­
letni słuchacz w y k ł a d ó w Claude Lévi-Straussa, usiłujący stosować w badaniach me­
todę strukturalistyczną. Tytuł książki brzmi Od Adanevy do Inkarri. Indiańska
wizja
Peru . Autor stawia przed sobą dwa zasadnicze cele: wykazanie logicznej (struktu­
ralnej) spójności mitologii indiańskiej, a tym samym odkrycie podstawowych kate­
gorii, jakimi operuje nryśl współczesnych Indian peruwiańskich, oraz udokumento­
wanie ciągłości kultury andyjskiej w tym aspekcie od konkwisty do dziś. A. Ortiz
Rescaniere analizuje przede wszystkim mity współczesne, zapisane w różnych regio­
nach Peru w latach 50-70-tych X X wieku. Zastosowana metoda badawcza, jak też
cele publikacji upoważniają go jednak do sięgnięcia po teksty z innych okresów
historycznych oraz do niebrania pod u w a g ę etnicznej proweniencji mitów. Wykorzy­
stuje w i ę c zarówno mity Indian Quechua, jak i Aymara, uwzględnia wreszcie teksty
zanotowane w X V I wieku. Zanim przedstawimy wnioski w y n i k ł e z przeprowadzo­
nej przezeń analizy i spróbujemy podjąć z niektórymi z nich dyskusję, wydaje się
celowe poświęcić nieco miejsca na zaprezentowanie samych w y t w o r ó w kulturowych,
które były przedmiotem analizy. Mity te są bowiem prawie zupełnie nie znane
czytelnikom polskim, a tym samym cała dyskusja wokół nich zawisłaby w przysło­
wiowej próżni.
2

Składająca się z kilku rozdziałów książka A. Ortiza Rescaniere posiada wyraźną
oś konstrukcyjną, którą stanowią dwie grupy m i t ó w zasygnalizowane w tytule imio­
nami bóstw. Grupy te tworzą także ramy książki — rozdziały pierwszy (Adaneva:
o kontynuacji i podziale czasu) oraz drugi (Opozycyjne światy światła i
ciemności)
poświęcone zostały mitom o charakterze kosmogonicznym, natomiast rozdział ostatni
zatytułowany Inkarri zawiera analizę cyklu m i t ó w związanych z tytułową postacią.
Te dwie grupy m i t ó w o m ó w i m y nieco szerzej.
K i l k a zaprezentowanych przez Ortiza współczesnych mitów kosmogonicznych ma
s w ó j odpowiednik w micie przekazanym przez Lópeza de Gomara, a pochodzącym —
jak się przypuszcza — z północnego wybrzeża P e r u . Podług niego- na początku
świata Con, syn Słońca i Księżyca (jest on płci żeńskiej) uformował ziemię i stwo­
rzył ludzi. Była to pierwsza epoka w dziejach świata, zakończona nadejściem P a chacamac, również syna Słońca i Księżyca. Wygnał on swego brata Cona, jego- ludzi
zaś zamienił w „koty o wyrazie twarzy murzynów" (małpy). Pachacamac stworzył
nowych ludzi ..i zaopatrzył ich we wszystko, co mają. W podzięce za tyle łask uznali
?

2

A. O r t i z R e s c a n i e r e , De Adaneva a Inkarri. Una vision indígena
del
Perú, L i m a 1973.
L ó p e z d e G o m a r a , Historia general de las Indias, Cap. C X X I I ; autor
przypuszcza, López de Gomara czerpał z zaginionej kroniki Rodrigo Lozano, miesz­
kańca Trujillo; O r t i z R e s c a n i e r e , op. cit., s. 19.
3

�257

ABTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

go za boga — czytamy w relacji Lópeza de Gomara — i odtąd mieli go i czcili
w Pachacamac, zanim go chrześcijanie stamtąd nie wyrzucili" .
Ortiz zapisuje ten XVI-wieczny mit w następujący sposób:
4

CON

PACHACAMAC

• • t w ó r c a pierwszej l u d z k o ś c i (natura)

•twórca

drugie] l u d z k o ś c i (kultura)

Porównajmy teraz mit o Adaneva zanotowany w 1963 r. w indiańskiej w s p ó l ­
nocie Vicos, znajdującej się w Callejón de Huaylas na północ od L i m y . Oto jego
treść:
„Teraz opowiem wam o rodzinie naszego Boga Mañuco. Mañuco jest synem
Ojca Adaneva i Dziewicy Mercedes. Adaneva żył przed starożytnymi (los antiguos).
On ich stworzył. Zakochawszy się w Dziewicy Adaneva szedł za nią przez piękne
pola kukurydziane, które ona sama zasiała. Pewnego dnia porwał ją i poszli przez
góry i doliny, kochając się i dokuczając sobie. Kiedy urodził się Mañuco, Adaneva
porzucił ją.
Nasza Matka, Święta Dziewica Mercedes, odziała dziecko Mañuco we w ł ó k n a
quenwa. Pasterze troszczyli s i ę o nią, karmili niesłodzoną mazamorra i niesolonym
mięsem. Ze swym synem na plecach Dziewica Mercedes szukała Adanevy. [...] Nigdy
nie połączyła się ponownie Nasza Matka Dziewica ze swym m ę ż e m Adaneva. Ale
gdy nasz Bóg Mañuco był już dorosły zdołał spotkać swego ojca Adaneve. Wtedy
Mañuco, aby umożliwić nasze przebudzenie na tym świecie, rozpoczął niszczenie
starożytnych. N i e ł a t w o było położyć kres tym ludziom, którzy nie uznawali ogrom­
nej dobroci Mañuco. Zesłał na nich ogniste gradobicie. Wielu umarło, spalili się z go­
rąca i ognia, inni ukryli się w jaskiniach. Wtedy, pełen mądrości, wziął dwie kości
ze swych w ł a s n y c h ud i raził nimi i zniszczył starożytnych, którzy jeszcze zostali.
5

1

6

Taki był początek naszego życia w Vicos i w świecie" .
Ortiz zapisuje ten mit podobnie jak pierwszy:

ADANEVA

•twórca

pierwszej

ludzkości

(natura)

°j&lt;jiec

MAÑUCO

-•twórca

drugiej l u d z k o ś c i

(kultura)

Taki schemat, opisujący dzieje świata w kategoriach konstrukcja — destruk­
cja — konstrukcja, jest w e d ł u g Ortiza Rescaniere tradycyjnym elementem kultury
andyjskiej. Istotnie, podobieństwo obu m i t ó w (do różnicy w stosunkach pokrewień­
stwa między bohaterami powrócimy nieco dalej), mimo dzielących je Stuleci, jest
duże. Nie należy jednak dać zwieść się tej analogii i przenosić automatycznie opisa­
nej struktury w czasy przedhiszpańskie. Ortiz nie czyni tego, ale stawiany przez
4

Tamże, s. 19-20 (wszystkie tłumaczenia m i t ó w z wersji hiszpańskiej, podawanej
przez autora obok oryginału w języku quechua lub aymara).
Tamże, s. 9-10.
Nieco inną wersję tego mitu, pochodzącą także z Vicos, podaje Ortiz na s. 13-15,
oraz J . M. A r g u e d a s , Mitos quechuas post-hispánicos,
[w:] Ideologia
mesiánica
del mundo andino. Antologia de Juan M. Ossio A., Edición de Ignacio Prado Pastor,
L i m a 1973, s. 382-383.
5

6

17 — Etnografia Polska, X X / 1

�258

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

niego cel: poszukiwanie ciągłości kulturowej, może prowadzić do takiego wniosku
mniej zorientowanych w przedmiocie czytelników.
Przyjmuje się, przede wszystkim na podstawie relacji Felipe Huamana Poma
de Ayala, znajdującej potwierdzenie w innych kronikach , że w państwie I n k ó w
obowiązywała wizja przeszłości pięcioepokowej. Wymieniane przez P o m ę epoki —
Huari Viracocha runa, Huari runa, Purun runa, Auca pacha runa oraz Inca pacha
runa — podlegają jednak określonym prawom strukturalnym. Ich analiza pozwala
s t w i e r d z i ć , że są one pogrupowane w e d ł u g dwóch podziałów. Pierwszy dzieli 4
pierwsze epoki na dwie grupy: Huari Viracocha runa i Huari runa są epokami, które
cechuje byt nadludzki, „prymitywność" w zakresie gospodarki i kultury materialnej
oraz cnotliwość obyczajów (m. in. czczenie jednego boga ) ; dwie kolejne epoki Purun
runa i Auca runa cechuje, najogólniej mówiąc, rozwinięta kultura (pojmowana g ł ó w ­
nie jako wysoki poziom różnych dziedzin gospodarki i dobrobyt materialny) a z dru­
giej strony upadek obyczajów. Opozycja między tymi dwiema grupami epok wyrażana
jest również w kategoriach przestrzennych, gdyż dwie epoki najdawniejsze kojarzo­
ne z nizinami (w sensie topograficznym) zajmują pozycję niższą (Hurin), natomiast
dwie następne kojarzone z górami pozycję wyższą (Hanan). Podział ten przecięty
jest przez drugi, przebiegający w e w n ą t r z każdej grupy epok: epoka 2 ma się tak
do 1, jak 4 do 3. N a d m i e ń m y jeszcze, że przedstawiona tu w dużym skrócie struktu­
ra przeszłości (czasu) jest homologiczna do struktury przestrzeni — czterech regionów
Tawantinsuyu , przez co piąta epoka, okres panowania Inków, jednoczy niejako
czas i przestrzeń, stanowiąc zwieńczenie przeszłości. Wtedy to nastąpił też ostateczny
upadek moralno-religijny (Inkowie wprowadzili idolatrię), ale w zakresie organizacji
społecznej, doskonałości instytucji, infrastruktury (drogi, poczta) oraz pod w z g l ę d e m
władzy i jej majestatu Inkowie osiągnęli szczyt m o ż l i w o ś c i .
Krótka charakterystyka wizji Pomy prowadzi do d w ó c h wniosków. Po pierw­
sze — istnieje spora różnica między nią i mitem kosmogonicznym zanotowanym
w X V I w., mimo pewnych podobieństw natury strukturalnej. Jeśli przyjmiemy, że
kronikarz przekazuje jakąś tradycję przedkolonialną (Poma ukończył swe dzieło
w 1612/1613 r.) sądzić można, że mit o Con i Pachacamac stanowi uproszczenie wizji
pięcioepokowej, które dokonało się już po końkwiście, albo też — co wydaje się
bardziej prawdopodobne — jest składnikiem jakiejś tradycji lokalnej. W każdym
razie faktem jest, iż on w ł a ś n i e znalazł kontynuację w mitach XX-wiecznych, podczas
gdy owa precyzyjna strukturalnie wieloepokowa wizja dziejów uległa zapomnieniu
(nie wykluczone, że na skutek eliminacji nośników tej tradycji). Po drugie — m y ś l ą
przewodnią wizji przeszłości przekazywanej przez P o m ę de Ayala jest idea ewolucji
kultury. Każda kolejna epoka stanowi pod w z g l ę d e m rozwoju kultury krok naprzód,
nie tylko w sensie wzbogacania materialnego dorobku ludzkości, lecz także kompli­
kacji stosunków społecznych. Wydaje się nie ulegać wątpliwości, że drugi nurt rozwo­
jowy w jego koncepcji — upadek obyczajów i przejście od monoteizmu do idolatrii,
7

8

9

10

11

7

Np. w kronikach F r . Martina de Murúa i Fernando de Montesinosa.
J . M. O s s i o A., Guarnan Poma: Nueva Crónica o Carta al Rey. Un intento
de aproximación
a las categorías del pensamiento del mundo andino, [w:]
Ideología
mesiánica
s. 155-213; N. W a c h t e l , Pensamiento salvaje y aculturación:
el
espacio y el tiempo en Felipe Guarnan Poma de Ayala y el Inca Garcilaso de la
Vega, [w:] t e n ż e , Sociedad e ideología.
Ensayos de la historia y
antropología
andinas, L i m a 1973, s. 165-228.
Jako potomkowie Noego (por. przypis 12) Indianie byli „chrześcijanami", czcili
jednego boga, dopiero z czasem — m. in. na skutek odosobnienia, braku łączności
ze Starym Światem — popadli w wielobóstwo. W y w ó d ten, podobnie jak cała kro­
nika Pomy de Ayala, miał określony cel polityczny, był jednym z uzasadnień prawa
do autonomii politycznej Peru, por. O s s i o, op. cit.; W a с h t e 1, op. cit.
W a c h t e l , op. cit., s. 173 n.
Tamże.
8

9

1 0
11

�259

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

jest efektem akulturacji, chrześcijańskiego wykształcenia autora kroniki oraz histo­
riozoficznych spekulacji, bardzo popularnych wśród hiszpańskich dziejopisarzy, uzna­
jących Indian za potomków Noego' .
Idea rozwoju kulturowego ludzkości występuje również w obu przytoczonych
poprzednio za Ortizem mitach kosmogonicznych, przyjmując, jak u Pomy, postać
przejścia od Natury do Kultury, tyle że w znacznie mniej rozbudowanej formie.
Warto szczególnie silnie podkreślić ten fakt, gdyż dość często zdarza się, iż umyka
on uwagi badaczy zaaferowanych cyklicznością wizji czasu w społecznościach pier­
wotnych. Jak widać, cykliczność czasu nie wyklucza idei rozwoju. Podobnie rzecz
ma się w przedkolumbijskiej Mezoameryce .
Powróćmy teraz do pracy Ortiza Rescaniere. Zarówno w dwu cytowanych, jak
i innych mitach o charakterze kosmogonicznym ciąg diachronicznych w y d a r z e ń jeslt
jasny, co więcej ich struktura aktualna jest w skali synchronicznej: istniejąca w cza­
sie opozycja między światem pierwszym i drugim wyraża się w synchronu opozycją
natury i kultury (pierwsi ludzie lub „starożytni" istnieją nadal jako małpy; niektóre
wersje mitu o Adaneva utrzymują, że resztki pierwszej ludzkości żyją w jaskiniach).
Analiza innych m i t ó w dokonana przez Ortiza wskazuje, aż obie epoki kojarzone są
z szeregiem cech, np. pierwsza z nocą i głodem, druga zaś z dniem (jasnością) oraz
Obfitością pożywienia i t p . Progresywność ewolucji jest w tym wypadku oczywista.
Mamy w i ę c do czynienia z grupą mitów kosmogonicznych o określonej strukturze,
zarejestrowanej już w X V I wieku i występującej w mitach współczesnych Indian
peruwiańskich. Nazwijmy tę grupę typem A, dla odróżnienia od cyklu m i t ó w o I n karri, które oznaczymy jako typ B.
Mity związane z postacią I n k a r r i stanowią grupę zdecydowanie odmienną od
pierwszej, zarówno pod w z g l ę d e m strukturalnym, jak i funkcjonalnym, choć pozor­
nie nawiązują do m i t ó w kosmogonicznych. Można n a z w a ć je mitami kompensacyjnoemancypacyjnymi. Zanim jednak zapoznamy się z nimi bliżej, przytoczmy mit o Su­
paya, zanotowany w 1971 r. w Puno, w społeczności A y m a r a , będący doskonałym
przykładem zmian, jakim uległa archaiczna struktura mitu typu A.
Kiedy powstał świat, spotkali się Dziewica Maria, jej mąż Jesucristo i syn
obojga, Supaya. „Wówczas Jesucristo stworzył dawnych ludzi, którzy byli bardzo
dobrzy i mądrzy. Pierwsi ludzie, Adam (Adam) i E w a (Eva) nie rozmawiali ze sobą,
nie umieli mówić". Jesucristo sprawił, że nauczyli się mówić. Supaya domagał się
posiadania swoich ludzi, wtedy ojciec dał mu węże, ropuchy i jaszczurki. „Supaya
miał wielkie bogactwa, nadmierne bogactwa. Jego konie i muły kroczyły wspaniale
podkute. Biedny Jesucristo umiał chodzić tylko z bosymi nogami". Dalej mit opisuje
szereg wydarzeń, w których Supaya okazuje się uosobieniem zła, prześladującym
ciągle swego ojca i działającym ze szkodą dla ludzi. Jesucristo ukazany jest w roli
ls

13

14

18

16

1 2

Zabieg ten miał na celu włączenie Indian w historię świata, której wzorem
była Biblia, i stanowił argument za ich ludzką naturą, por. np. opowieść o zalud­
nieniu Ameryki przez Of ira, wnuka Noego [w:] F . d e M o n t e s i n o s ,
Memorias
antiquas historiales y políticas del Perú {1644), „Revista del Museo e Instituto A r ­
queológico de la Universidad Nacional del Cuzco", No 1,6-17: 1957.
Np. mit o epokach kosmogonicznych w Historia de los Mexicanos por sus
pinturas.
O r t i z R e s c a n i e r e , op. cit., s. 35-59.
Imię Inkarri (czasem Inkariy, Inkarey, Redinka) powstało z połączenia słów
Inka i rey (król); analogicznie, występujący w micie z Huamanga Españarrí jest
zbitką słów España (Hiszpania) i rey.
O r t i z R e s c a n i e r e , op. cit, s. 24-26; w przypisie 1 na s. 21 autor podaje,
że w niektórych relacjach z Vicos Supaya jest b ó s t w e m pierwszej ludzkości; fakt ten
potwierdza naszą reinterpretację — we wspomnianych relacjach schemat jest bowiem
taki jak w mitach o charakterze kosmogonicznym (pierwsza epoka wartościowana
jest ujemnie).
1 3

1 4

1 5

1 6

�260

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

herosa kulturowego: tworzy ogień do gotowania pożywienia, rośliny uprawne (rol­
nictwo), odzyskuje dla ludzi część zwierząt Supaya, tworzy świnie (pasterstwo i ho­
dowla). „W końcu ojciec został zwyciężony. Inni utrzymują, że teraz czasem prze­
w a ż a Bóg innymi razy Supaya. J a nie wiem, jak było. Dlatego każdy człowiek ma
Boga i Supaya. Jedni więcej Boga, inni więcej Supaya. Kiedy Supaya skończył
prześladować swego ojca, kiedy go zwyciężył, wyszli wszyscy jego przyjaciele i za­
częli świętować skacząc, pijąc, wznosząc okrzyki radości. Teraz świat jest taki".
Ortiz rozpatruje ten mit łącznie z dwoma omówionymi poprzednio, rozpisując
go swoim zwyczajem w następujący schemat:

JESUCRISTO

.1.

•

twórca

dobra

ojciec
- • t w ó r c a zra
Jak zauważa Ortiz mit o Supaya różni się od pozostałych, mimo wspólnej struk­
tury oraz przekazywanej informacji o powstaniu obecnego świata, ujawnieniem
kwestii moralnych. „Fakt, że Jesucristo był ojcem Supaya — pisze on — że dobre
i złe działania powstają podczas ścigania oraz jako odpowiedź na działania drugiego,
wskazuje bez wątpienia, iż obie wartości określają jedną całość — moralność — oraz,
że nie można zrozumieć ani wyjaśnić jednej strony, jeśli nie zna się drugiej. Mówiąc
inaczej, dobro znajdowało się u źródeł zła [...]. W tym wyjaśnieniu jest obecny pe­
wien motyw mitu, który uzyskuje w ten sposób wyraźny sens: jedna z postaci jest
biedna, druga bogata. Daje się w ten sposób do zrozumienia, że bieda powstaje
wskutek istnienia bogactwa i odwrotnie. Obie kategorie u w a ż a n e są za opozycyjne,
ale niewytłumaczalne same w sobie. Mit zdaje się ukazywać, iż tak jak opozycyjne,
kontradyktoryjne, a jednocześnie komplementarne są relacje między ojcem i synem,
bogatym i biednym, takie również są moralne pojęcia dobra i zła.
Mit o Supaya — pisze dalej Ortiz — nie jest pojedynczym wzorem, ani jedynie
refleksją nad moralnością. Porównując dobro i zło w terminach innych kategorii —
społecznych, ekonomicznych i kulturowych — dostrzega się całość, ludzki wszech­
świat, który jednoczy te poziomy i czyni je paralelnými oraz p o r ó w n y w a l n y m i " .
Przytoczyliśmy ten obszerny fragment, gdyż widoczny w nim sposób interpreta­
cji jest charakterystyczny dla całej pracy Ortiza, bez w z g l ę d u na to, jakiego typu
mity są rozpatrywane. Bez większej przesady można powiedzieć, ż e poszukiwanie
jedności jest
autora, mającą wyraźne, lecz pozanaukowe przyczyny.
Wracając do mitu o Supaya należy zauważyć, że w przeciwieństwie do dwóch
poprzednich m i t ó w nie rozgranicza się tu wyraźnie dwóch epok, ale mimo tego ś w i a t
dzisiejszy przeciwstawiony jest zdecydowanie początkom ludzkości. Co prawda czło­
wiek oraz otaczający go świat jednoczą w sobie dobro i zło, jednak panuje nad
nimi Supaya; dobry i biedny Jesucristo został zwyciężony. Określiliśmy ten mit jako
typ przejściowy, ponieważ w przeciwieństwie od m i t ó w kosmogonicznych w pewien
sposób Obojętnych na aktualną rzeczywistość pojawia się w nim wyraźna refleksja
nad współczesnością. W bezpośrednim związku z tym pozostaje zakłócenie struktury
w ł a ś c i w e j mitom typu A. Cechy dostrzegalne w micie o Supaya potęgują się w cyklu
Inkarri. Tam też występuje to, co Ortiz antycypuje w komentarzu cytowanym wy­
żej — dobro i zło odniesione zostają do innych kategorii, ale efekt tego zabiegu jest
zupełnie odmienny od tego, który chciałby widzieć peruwiański badacz. Bowiem mity
17

idee fix

« Tamże,

s. 31.

�261

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

0 Inkarri, choć operują wieloma tradycyjnymi elementami mitologicznymi, powstały
w odpowiedzi na zupełnie inne potrzeby społeczne i w związku z tym ich struktura
jest inna niż m i t ó w kosmogonicznych (typ A).
Pierwsze informacje o istnieniu mitu Inkarri pojawiły się w latach 50-tych bie­
żącego stulecia; początkowo zanotowano go w kuzkeńskich comunidades, później
stwierdzono znajomość tego- mitu w innych regionach Peru . Występuje on w wielu
różnych wersjach mających jednak pewne zasadnicze cechy w s p ó l n e . Ortiz anali­
zuje pięć odmian mitu różniących się między sobą szczegółami, ale zbudowanych
w o k ó ł jednego schematu. Przytoczmy niektóre z nich, aby ich tekst przemówił sam
do czytelnika. * Oto relacja zanotowana w Chacaray z ust pasterza nie znającego j ę ­
zyka hiszpańskiego (1970 г.).
l s

19

„Jestem czystym Indianinem, prawowitym. C i z mej wsi także. Panowie nie są
Peruwiańczykami, panowie są Hiszpanami albo mieszańcami. Panowie są rodziną
Pizarra. J a jestem królowie, rodzina Inkarey. Inkarri jest synem Matki Księżyca
1 Ojca Słońca.
Inkarri przywiązał Słońce, aby trwał czas. Przywiązał również byka. Wielki
człowiek rządził wszystkim, sprawił, że kamienie wędrowały. Hiszpania go zawołała.
Dlatego zbudował most ze złota ponad morzem, aby udać się do Hiszpanii. Zanim go
skończył, Pizarro zabił go bronią, kulami. Inkarri miał tylko waraka. Uciął mu
głowę i w y s ł a ł ją do Hiszpanii. Jego ciało zostało tu. Mówią, że w Hiszpanii jego
g ł o w a jest żywa, broda mu rośnie, każdego miesiąca ją golą. Teraz nie ma Inkarri.
Kiedy umarł, przybył Jesucristo władca Nieba. On nie ma nic wspólnego z Inkarri,
który znajduje s i ę w ziemi. Cristo jest na uboczu, nie miesza się do nas. Ma świat
w dłoni, jak pomarańczę.
Gdy świat się odwróci, powróci Inkarri i będzie chodzić, jak w dawnych epo­
kach. Wtedy wszyscy ludzie, chrześcijanie i poganie (gentiles) spotkamy s i ę " .
Drugi mit zanotował autor w Vicos w 1965 г.:
„Ojciec Słońce miał go [Inkę — przyp. R T ] z pewnej głupiej kobiety. T a biedna
kobiecina ogrzewała swe ciało popołudniami, kiedy Słońce oddalał s i ę do innego ludu.
Pewnego wieczoru Słońce wykorzystał głupią i urodził się przyszły Inka, jak każdy
człowiek. Zaraz Ojciec Słońce zapomniał o głupiej. Rósł obrabiając jak my pola,
pasąc zwierzęta. Był tylko trochę bardziej silny, i to wszystko.
Będąc już dużym, był Inka dobry i mądry. Wędrował po świecie. Stworzył wojs­
ko. Przez to Prezydent nienawidził go i rozkazał swym ludziom, aby go schwytali
i zawiedli do wielkiego miasta Limy. Inka nie chciał być niewolnikiem swego- wroga
Prezydenta. Sam Inka rozkazał, aby mu ucięli głowę. Kiedy głowa przybyła do L i ­
my, zmieniła s i ę w pieniądze. Jego ciało, jego ekskrementy przemieniły się w złoto
i srebro. One są zakopane. W Vicos przechodził Inka pomagając nam, w i ę c tu także
znajdują się ukryte.
20

Ile go opłakiwaliśmy. Wszystkie wsie, cierpieliśmy z powodu jego śmierci. Gdyby
był ż y w y między nami, gdyby zwyciężył Prezydenta, bylibyśmy bogaci, byłyby większe
ziemniaki, w i ę k s z e choclos. Nie bylibyśmy biedni, jak teraz" .
Trzeci mit pochodzi z Huamanga i zapisany został w 1972 г.:
„Inka, mówią, przybył z Cuzco. Ptaki pichinchurro pozdrawiały go umilając mu
21

1 8

Por. J . F l o r e s O c h o a, Inkariy y Qollariy en una comunidad del Alti­
plano, [w:] Ideología mesiánica..., s. 302.
Por. omówienie w A. P o s e r n - Z i e 1 i ń s к i, Ruchy społeczne
i religijne
Indian hiszpańskiej
Ameryki Południowej
(XVI-XX
w.), Wrocław 1974, s. 144-146.
Pierwszej analizy mitów o Inkarri w Polsce dokonał Z. M. K o w a l e w s k i w re­
feracie Indiańska
mitologia emancypacyjna u progu rewolucji socjalnej w Peru,
wygłoszonym na Sympozjum Kultury Indian w Krakowie 23 I V 1972 r.
O r t i z R e s c a n i e r e , op. cii., s. 132.
Tamże, s. 133-134.
1 9

2 0

2 1

�262

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

drogę [...]. Wsie, ludzie, mieszając s w ą krew z ziemią nauczyliśmy się uprawiać ją,
tak, jak to robimy do dziś. Jego żona t e ż szła za nim [...]. We wsiach, gdzie przeby­
wali ona gotowała, przędła, robiła chichę. [...] była żoną wielkiego Inki, t ą która
najpierw nas uczyła.
Ojcem Inki b y ł Słońce, miał go z pewnej kobiety ciemnej, zaniedbanej, w y g ł o d ­
niałej. Może, aby nie cierpiała, dał jej tego syna, który w kilka lat stał się bardzo
silny, silniejszy i młodszy niż obecni ludzie, którzy mają bojaźń w swej piersi i chodzą zapomniani, jak chrząszcze z dróg.
Jego żoną, mówią, była Colla, dlatego zwali ją Collarri. Przybyli z Cuzco. [...]
Kiedy dotarł do Wataqa, sandały Inkarri zużyły s i ę ; wtedy wziął s i ę do reperowania
i stąd w Wataqa ludzie są dobrymi szewcami. Inka zrobił swym lamom odpoczynek
na pampie Quilcata, teraz ci z tej wsi posiadają dorodne lamy. Gdy Inkarri i Col­
larri mieli ochotę jeść, zmuszeni byli w Inkawasi w y m i e n i ć niektóre z rzeczy, jakie
nieśli, na jedzenie. Od tego czasu mówią, że tam i we wszystkich stronach odbywają
się targi.
Ojciec Słońce miał drugiego syna zwanego Españarrí. „Dlaczego mój brat jest tak
ogromnie potężny i może robić wszystko? Mnie muszą poważać, a nie jego, co ma
stopy zakrwawione. Jestem piękniejszy i moje genitalia są większe". Mówią, że tak
powiedział z nienawiścią i góry zatrzęsły się.
Españarrí poszedł szukać go i zostawił mu list. Kiedy przyszedł Inkarri, znalazł
orędzie, zirytowany krzyknął: „Jaki ptak, jakie zwierzę poplamiło swymi łapami ten
papier tak biały?" Ale Inkarri wiedział o swoim bracie, dlatego zostawił mu kilka
ąuipu, które mówią, iż były z wełny. „Jakiegoż to nędznego człowieka s ą te szmaty,
te farfocle".
Ale Księżyc i Słońce połączyli się, byk i Amaru. Ś w i a t szedł naprzód. Ziemia
zadrżała i ukrył g ł o w ę Inkarri jego brat. Od tego czasu powstali podcinacze gardeł.
K r e w Inkarri jest ż y w a w głębi naszej Matki Ziemi. Twierdzi się, ż e przyjdzie
dzień, w którym jego głowa, jego krew, jego ciało powinny się połączyć. Tego dnia
będzie ś w i t o zmierzchu, gady będą fruwać. Wyschnie jezioro Parinacochas, w ó w ­
czas piękny i wielki lud, którego nasz Inkarri nie mógł wykończyć, będzie znów
widoczny" .
Jak widać, niewiele wspólnego mają przedstawione mity z mitami kosmogcy­
nicznymi. Podobieństwa między nimi s ą czysto zewnętrzne. Przede wszystkim znik­
nęła idea ewolucji ludzkości i kultury. Naszym zdaniem jest to jeden z w a ż n i e j ­
szych wskaźników odmienności mitów typu B, którego jednak autor pracy zdaje s i ę
nie zauważać. Ortiz podkreśla podobieństwa — podział czasu na dwie nieprzejednane
(irreconciliables) epoki, mające swych bogów, następowanie epok po sobie i dążenie
świata przeszłego do zamanifestowania się w teraźniejszości, itp. Dla wskazania, ż e
obie epoki tworzą część jednego systemu uwypukla w i ę z y pokrewieństwa łączące
w niektórych mitach Inkę i jego przeciwnika. Mimo stosowania metody strukturalistycznej Ortiz nie zwraca w ogóle uwagi na fakt, że w mitach typu A dwie epoki
łączy relacja koniunkcji, natomiast w mitach typu В — relacja dysjunkcji . Epoka
zapoczątkowana śmiercią Inkarri jest odwrotnością poprzedniej pod każdym w z g l ę ­
dem; myśl, iż wraz z przybyciem Hiszpanów w miejsce dawnego porządku nastąpił
swego rodzaju chaos, przewija się także przez wspominaną już kronikę Huamana
Poma de Ayala. Wielokrotnie pisze on: „el mundo está al revés (świat jest na od­
wrót). Świadomość tego przetrwała do dziś.
1

2 2

23

22 Tamże, s. 137-139.
Relacja dysjunkcji między ś w i a t e m „białych" i Indian w y s t ę p u j e także w fol­
klorze peruwiańskim w przeciwieństwie do folkloru Indian meksykańskich i gwa­
temalskich, N. W a c h t e l , La vision de los vencidos: La conquista española en si
folklore indígena, [w:] Ideología mesiánica..., s. 37-81.
2 3

�ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

263

Mity o Inkarri operują wieloma, elementami mitologicznymi, wieloma symbo­
lami, które w mitach o charakterze kosmogonicznym występują w określonych
układach skorelowanych z następującymi po sobie epokami. W mitach typu В do­
konuje s i ę inwersja tych układów. Nadzwyczaj jaskrawym tego przykładem jest re­
lacja prezentowana przez Ortiza pod tytułem „Dlaczego dzieci nie chcą iść do szkoły".
T a opowieść Indianina Quechua, z którym zaprzyjaźnił s i ę autor w Limie, zawiera
wiele w ą t k ó w mitologicznych. Szereg opozycji, wokół których zostały one uporząd­
kowane, nie wymaga komentarza:
Jezus i jego ś w i a t
(obecny)
związani są z:
nocą
głodem
przerwaniem kontaktu z ziemią
pismem
kłamstwem
antykulturą (nieporządkiem).

I n k a i jego ś w i a t
związani są z:
dniem
obfitością pożywienia
łącznością z ziemią
słowem
prawdą
kulturą (porządkiem)
24

Mit o szkole , jak w skrócie nazywa relację Ortiz, zawiera mit o Inkarri
wzbogacony jednak o epizod, który stał się powodem tej nazwy. Zgodnie ze zna­
nymi nam już regułami Inka jest herosem kulturowym, który nauczył ludzi mówić,
uprawiać ziemię i hodować bydło. Ma brata Jesucristo usiłującego go zniszczyć.
Jesucristo osiąga w końcu s w ó j cel, korzystając z pomocy pum nie pozwala prze­
śladowanemu Ince zejść z gór w doliny i pożywić się. Inka umiera z głodu. „Gdy
Inka nie mógł już nic zrobić, Jesus uderzył Matkę Ziemię, przeciął jej szyję. N a
stępnie wziął się do budowania kościołów; tam znajduje się, on chroni i kocha nas.
Ñaupa Machu ucieszył się, gdy się dowiedział, że Inka umarł. Ñaupa Machu
musiał żyć w ukryciu w czasie, kiedy Inka przemierzał świat. Ñaupa Machu miesz­
kał w pewnej górze, która n a z y w a ł a s i ę Szkoła. Cieszył się, że bili Mama Pachę.
Do niej [góry zwanej Szkoła — przyp. R T ] przyszli dwaj synowie Inki. Szukali
swego ojca i swej matki. Ñaupa rzekł do nich: »•Wejdźcie, wejdźcie, ujawnię wam,
gdzie jest Inka i gdzie jest Mama Paćha«. Zadowolone dzieci mówią, że przyszły do
Szkoły. Ñaupa Machu chciał je zjeść. »Mama Pacha już nie chce Inki. Inka przy­
jaźni się z Jesucristo i żyją teraz razem, jak dwaj braciszkowie. Patrzcie na pismo,
tu jest powiedziane-". Dzieci bały s i ę bardzo i uciekły. Odtąd wszystkie dzieci mają
obowiązek iść do szkół. I jak d w ó m synom Mama Pachy, prawie wszystkim dzie­
ciom ń i e podoba s i ę szkoła, uciekają" .
r

25

Opowieść o szkole wyraża w metaforyczny, ale nadzwyczaj przejrzysty sposób
istotę dramatu indiańskiego w epoce Jesucristo. J a k zauważa Ortiz, dzieci idą do
szkoły w nadziei odszukania swych rodziców, odnalezienia swej identyczności etnicz­
nej i kulturowej, ale Ñauma Machu, bóstwo c i e m n o ś c i , chce ich „pożreć" negując
autonomię Inki i jego świata, proponując im rezygnację z tożsamości kulturowej.
Synowie Inki uciekli jednak ze szkoły i obecnie wędrują gdzieś po świecie. Gdy
starszy z nich będzie dorosły, powróci i wtedy nastąpi dzień Sądu Ostatecznego'.
„Ale nie wiemy, czy będzie mógł powrócić. Chłopcy, dzieci, mówią, powinny szukać
go, ciągle go szukają [...] Ale jeśli go nie znajdą, można umrzeć z głodu, jak ich
ojciec Inka. Czy umiera się z głodu?" — kończy s w ą opowieść Isidro Huamaní.
26

2 4

Analiza tego mitu zamieszczona jest również w antologii Ideología
mesiánica..., s. 238-250.
O r t i z R e s c a n i e r e , op. cit., s. 146н149.
Ñaupa Machu w innych mitach, np. micie o Roal z Q'ero, są to istoty zwią­
zane z pierwszą epoką świata (południowoperuwiański odpowiednik gentiles i auca),
zniszczonymi częściowo wraz z nastaniem drugiej (aktualnej) epoki, por. O r t i z
R e s c a n i e r e , op. cit., s. 36-38; M. M. M a r z a l ,
Origen del mundo y del
hombre en Vrcos, [w:] Ideología mesiánica..., s. 266.
2 5
2 6

�264

ARTYKUŁY R E C E N Z ifJNE I R E C E N Z J E

Ortiz Rescaniere podkreślając jasność ideowego sensu relacji — oczekiwanie
na koniec obecnego świata i przybycie syna Inki — komentuje ją znamiennym py­
taniem: Czy młodzi będą słuchać wezwania mędrca z Ayacucho? Pytanie to wpro­
wadza nas niejako w sedno dylematu autora omawianej książki. Pozostawmy jednak
tę sprawę na koniec. Zajmijmy się natomiast kwestią, która umknęła uwagi Ortiza,
a wydaje się mieć duże znaczenie dla poruszanych przez niego zagadnień. Dopro­
wadzi nas ona również do pewnej dygresji tyczącej klasyfikacji mitów o Inkarri.
Autor zwraca przy wielu mitach u w a g ę na związki pokrewieństwa istniejące
między bóstwami — bohaterami mitu. Interesują go one o tyle tylko, o ile mogą
mu służyć za: a) element zmniejszający kategoryczność relacji dysjunkcji między
epokami, b) argument za ciągłością tradycyjnej kultury andyjskiej (to zbyt szerokie
Określenie należałoby raczej zastąpić pojęciem struktur mitologicznych). Tymczasem
związki pokrewieństwa i ich warianty wydają się odzwierciedlać zmiany, jakie na­
stąpiły w świadomości indiańskiej pod w p ł y w e m ideologii chrześcijańskiej. W i ­
doczne są one w samych imionach bohaterów mitycznych — Adaneva (zbitka Ada­
ma i E w y ) , Jesucristo lub jSucristo, "Virgen Mercedes, czy Virgen Maria — oraz
w charakterze niektórych tekstów, np. mitu o Supaya. Wśród schematów pokre­
w i e ń s t w a dają się wydzielić dwie grupy relacji. Pierwsza to typ tradycyjny,, nawią­
zujący do mitologii przedkolumbijskiej, który reprezentuje między innymi mit o Conie i Pachacamac. Przy zapisie posłużymy się schematem stosowanym przez Ortiza,
uzupełniając go jednak informacją o wartościowaniu epoki symbolizowanej przez
dane bóstwo, aby na tym przykładzie wskazać jeszcze raz różnicę między mitami
t y p ó w A i B.
Zapiszmy w i ę c relacje typu tradycyjnego:
Mit o Con, typ A — X V I w.
I Słońce — Księżyc I

Con
(1 epoka: - )

Pachacamac
(2 epoka: +)

Ten sam typ z w i ą z k ó w pokrewieństwa pojawia się także w mitach typu B,
a w i ę c tych, które poprzednio nazwaliśmy kompensacyjno-emancypacyjnymi. T u
jednak następuje inwersja w wartościowaniu bóstw i epok:
Mit o Szkole, typ В — X X w.
I Bóg nieba — Ziemia

Inka
(1 epoka: +)

I

Jesus
(2 epoka: —)-

Mit o Inkarri z Huamanga
typ В — X X w.
| Słońce — Kobieta I

Inkarri
(1 epoka: +)

Españarrí
(2 epoka: —)

Drugi typ stosunków pokrewieństwa jest w y r a ź n y m odbiciem ideologii (doktryny)
chrześcijańskiej; pojawia się on, podobnie jak pierwszy w obu typach mitów, z tym,
że w typie В z n ó w następuje inwersja w wartościowaniu.
Mit o Adaneva, typ A — X X w.
(1 epoka: —)
I Adaneva —• Dziewica Mercedes I
Mañuco
(2 epoka: +)

�ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

265

Mit o Supaya, typ В (?) — X X w.
(1 epoka: +)
l Jesucristo — Dziewica Maria I
i

Supaya
(2 epoka: —)
Mit o Supaya znów okazuje się wariantem przejściowym, bowiem od tego typu
relacji pokrewieństwa, jaki w nim występuje, istnieje już bezpośrednie przejście do
schematu trójelementowego w ł a ś c i w e g o niektórym mitom millenarystycznym, w k t ó ­
rych związki pokrewieństwa schodzą na plan drugi, ustępując miejsca trójcy; sche­
mat uzyskuje w ó w c z a s następującą postać:
Epoka 1: +

|

Epoka 2: —

|

-Epoka 3:' +

Bóg — ojciec

J

Bóg '— syn

|

Duch ŚW.

Taki wariant spotykamy w niektórych mitach z cyklu Inkarri o w y r a ź n y m
charakterze millenarystyczno-soterycznym .
Zwróćmy
uwagę, że w mitach o Inkarri uwzględnionych powyżej kontynuowana
jest tradycyjna struktura pokrewieństwa. Inka i jego przeciwnik są braćmi, podob­
nie jak Con i Pachacamac. Ale tak jest w y ł ą c z n i e w micie z Huamanga oraz w mi­
cie o szkole. W pozostałych trzech tekstach rozpatrywanych przez Ortiza (mity
z Chacaray, Vicos i Puquio) tradycyjny schemat ulega zmianie — przeciwnik Inkarrí
jest obcy, nie łączą ich żadne więzy krwi. W tym fakcie najlepiej przejawia s i ę
świadomość, że mistis są obcy, że są potomkami Pizarra i wspólnikami Prezydenta,
którzy zabili Inkarri i zniewolili jego naród. Świadomość tego znajduje potwierdzenie
w słowach pasterza indiańskiego z Chacaray odmawiającego indagującemu go ba­
daczowi statusu Peruwiańczyka (jak podaje Ortiz na s. 153, także w chicherías Cuzco
Indianie i Metysi m ó w i ą o sobie jako o Peruwiańczykach odmawiając tego miana
Białym).
27

Zanikanie tradycyjnej struktury (dwaj bracia) na rzecz wariantu, w którym
przeciwnikiem Inki jest przedstawiciel świata Białych (señores,
mistis) wraz ze
zmianą wartościowania dwóch epok świata i ludzkości oraz zanikiem idei ewolucji
są zasadniczymi wskaźnikami odmienności m i t ó w związanych z postacią Inkarri,
odmienności mającej swe źródła w zespole potrzeb społecznych, na które mity te
są odpowiedzią. Jak można sądzić na podstawie kilkunastu mitów o Inkarri, których
teksty zostały opublikowane w antologii Ideología
mesiánica
del mundo
andino ,
przykłady braterstwa Inki i jego przeciwnika przedstawione przez Ortiza są jedy­
nymi. Ten nie wykorzystany przez autora aspekt mitologii indiańskiej świadczy nie­
zbicie, że dawne struktury ulegają w obliczu aktualnych potrzeb rozbiciu czy trans­
formacji, ustępując miejsca strukturom nowym, bardziej odpowiednim do opisania
Obserwowanej rzeczywistości i zaspokojenia zrodzonych przez nią potrzeb.
2S

Przypatrzmy się teraz bliżej budowie mitów o Inkarri. Składają się one w za­
sadzie z dwóch lub trzech części. Część pierwsza przedstawia obraz epoki symboli­
zowanej przez Inkarri — jest to świat, w którym Indianie żyją w dostatku, rządzeni
i wspomagani przez własnego boga — herosa, utrzymując dzięki niemu kontakt
z Matką Ziemią. Symbolem tego okresu jest często Cuzco, miasto zbudowane przez
Inkę, będące jego stolicą i równocześnie „pulsującym sercem Peru". Nieraz prze­
ciwstawia się je Limie zbudowanej z gliny (Cuzco jest z kamienia), uważanej za
„usta Peru" („i przez to — wg Isidro Huamani — już nikt, żaden Peruwiańczyk

2 7

Por. A r g u e d a s , Mitos quechuas
op. cit., s. 387-388.
rdeología mesiánica..., op. cit., s. 221, 223, 225, 277, 2(89-295, 297, 307-311, 323-329,
331-335, 349-351, 380-381, 384-385, 463-471, 475-477.
2 8

�266

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

nie chce m ó w i ć naszym językiem", tzn. quechua). Pierwsza epoka jest w i ę c okre­
sem szczęśliwości, złotym wiekiem zakończonym śmiercią Inkarri, której sprawcami,
bez w z g l ę d u na jej formę, są przedstawiciele świata Białych. Opis drugiej epoki jest
odwrotnością pierwszej — jest to okres dominacji Białych; Indianie są zniewoleni
i wykorzystywani, pozbawieni wszystkiego, co umożliwia ludzkie życie. Te dwie
części występują we wszystkich mitach, które można zaliczyć do cyklu związanego
z postacią Inkarri. Aleksander Posern-Zieliński w nieco inny sposób analizując
zawartość mitów, pisze, iż część wydzielona przez nas jako pierwsza, a przez niego
nazwana z niezbyt oczywistych p o w o d ó w „najstarszą w a r s t w ą mitu", nie posiada
bezpośredniego związku z aktualnymi wydarzeniami, n i e o d d z i a ł u j e
na
e m o c j e (podkreśl, moje — R T ) . Służy jedynie — pisze on — za pewien idealny
wzorzec utraconego złotego wieku, w którym Indianie, posiadający wszystko, rządzili
się samodzielnie pod opiekuńczymi skrzydłami Inkarri" .
я

Trudno zgodzić się z tym stwierdzeniem, a w szczególności z jego podkreśloną
częścią. Jak bowiem zdają się w s k a z y w a ć mity omawiane poprzednio, wizja „złotego
wieku" nie należy do tradycyjnego zasobu mitologii Indian peruwiańskich. Nie znaj­
dujemy jej w żadnym z mitów o charakterze kosmogonicznym, i' odwrotnie — po­
jawia się we wszystkich mitach „nieobojętnych" na aktualną rzeczywistość społeczną.
Z tego powodu sądzimy, że stosowne jest wprowadzenie pojęcia mitu kompensacyj­
nego. Zgodnie z psychologicznym znaczeniem terminu kompensacja, pod pojęciem
tym należałoby rozumieć mity, których funkcja polega na równoważeniu uczucia
własnej niższości w pewnej dziedzinie przez dążenie do zaznaczenia swej wartości
w innej. Mity kompensacyjne stanowiłyby oczywiście reakcję na stany frustracyjne,
czyli stany przykrego napięcia psychicznego spowodowane niezaspokojeniem jakichś
potrzeb albo niemożnością osiągnięcia jakiegoś celu.
Dotychczas traktowano mity o Inkarri jako millenarystyczne i emancypacyjne.
Istotnie, niektóre z nich można zaklasyfikować do tej grupy. Jednak wprowadzenie
proponowanej przez nas kategorii ułatwia zrozumienie swoistej dynamiki mitu, J a k
staraliśmy się wykazać korzystając z materiałów Ortiza i niektórych jego analiz,
mitologia współczesnych Indian peruwiańskich jest zróżnicowana; na tle m i t ó w na­
wiązujących do tradycyjnych schematów, nierzadko sięgających epoki przedkolonialnej, cykl m i t ó w o Inkarri wyróżnia się jako mity kryzysowe (analogicznie do
ruchów kryzysowych, dla których nierzadko stanowią one ideologiczną „nadbudo­
wę"), czyli mity powstałe na bazie potrzeb społecznych zrodzonych przez krytyczną
sytuację społeczną. Wydaje się, że podstawowym efektem takiego stanu jest po­
czucie degradacji, świadomość obcej dominacji itp., czyli m ó w i ą c ogólnie relatywna
deprywacja. W środowisku andyjskim, gdzie tradycja Tawantinsuyu jako niezależ­
nego i i n d i a ń s k i e g o organizmu p a ń s t w o w e g o trwa nadal, a co za tym idzie
silne jest poczucie więzi z przeszłością oraz tożsamości „rasówo"-kulturowej, Wy­
tworzyła się szczególnie d o g o d n a sytuacja dla powstania mitu pełniącego funkcje
kompensacyjne. Spełnia je zaś przede wszystkim część pierwsza mitu, która — zbu­
dowana w opozycji do części drugiej, będącej pewnym skrótem realnie istniejącej
i odczuwanej rzeczywistości — podtrzymuje „wiarę w siebie", by użyć określenia
metaforycznego. Obraz „złotego wieku" został stworzony — przy wykorzystaniu wąfck ó w tradycyjnych oraz e l e m e n t ó w społecznie dziedziczonej historiografii — jako
wyraz konkretnych pragnień społeczności indiańskich, niemożliwych do zrealizowa­
nia w obecnie istniejącej sytuacji. Z tego właśnie powodu trudno nam się zgodzić
z przypuszczeniem, jakoby dbraz ten nie oddziaływał na emocje.
Określoną i w a ż n ą rolę pełni w micie stwierdzenie o utajonym życiu Inkarri.
Jak wiadomo, nie zawsze wątek ten występuje; niektóre wersje „kończą się na sce­
nie egzekucji, nie sugerując ani dalszego utajonego istnienia głowy herosa, ani mo2 8

Posern-Zieliński,

op. cit., s. 145.

�267

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

żliwości jego powrotu z niewoli. Są to — pisze A. Poser-n-Zieliński — opowieści
pozbawione e l e m e n t ó w prospektywnej dynamiki zmian i cech mesjanistycznych, nie
mogą przeto posiadać związku z aktami protestu indiańskich mas, domagających się
położenia kresu nadużyciom i bezprawiu" . I ta teza jest naszym zdaniem znacznym
uproszczeniem, opisana bowiem wyżej forma mitu jest właśnie mitem kompensa­
cyjnym, dzięki któremu Indianie podtrzymują świadomość swej przynależności etnicz­
nej i kulturowej, a przede wszystkim własnej wartości. Istnienie zaś świadomości
tego wydaje s i ę mieć mimo wszystko związek z ,,aktami protestu" czy przynajmniej
„aktami obrony" przed presją Białych i ladinos oraz ich k u l t u r y .
Wspomnieliśmy wyżej o dynamice mitu. Czas wyjaśnić tę myśl. Przedstawiona
forma mitu jest jakby pierwszą fazą rozwojową mitu millenarystycznego, którym
staje s i ę mit kompensacyjny w sytuacjach otwarcie konfliktowych. Nie bez racji
zwraca się nieraz u w a g ę na fakt, że mit o Inkarri mógł ujawnić się w latach
20-30-tych X X wieku, w okresie nasilającej się fali powstań i n d i a ń s k i c h , choć
jego geneza — jak przypuszczają niektórzy badacze — jest znacznie dawniejsza.
W takich warunkach mógł on przybierać wyraźną postać millenarystyczną, jaką
rejestrowano także w niektórych wersjach w 2 połowie bieżącego stulecia. Uzyskuje
on wtedy część trzecią — wizja minionego złotego wieku ulega projekcji na przy­
szłość tworząc obraz mającej dopiero nadejść „doskonałej epoki", epoki ziemskiego
zbawienia. W ó w c z a s mit odpowiada definicji mitu millenarystycznego, pod którym
to pojęciem należy rozumieć w e d ł u g A. Poserna-Zielińskiego „taki zespół mitycznych
obrazów, który będąc swoistą historiozofią i futurologią roztacza wizję rychłego,
kolektywnego i zmaterializowanego zbawienia, dając jego interpretację i określając
konieczność i nieuchronność nadejścia ery "absolutnej-" szczęśliwości" . Omawiane
przez nas mity o Inkarri nie wypełniają całkowicie tego warunku, choćby dlatego,
że nie orzekają z całą pewnością o powrocie herosa. Niewykluczone, iż jest to
w jakimś stopniu efektem szczególnej sytuacji informatorów indagowanych przecież
przez ludzi zaliczanych w poczet przeciwników Inkarri, którzy w związku z tym
łagodzili w y m o w ę mitu. Niemniej jednak równie prawdopodobne jest istnienie mitu
o Inkarri tylko w formie kompensacyjnej.
W zależności od środowiska, od stopnia jego akulturacji, mit o Inkarri może
ponadto ulegać przeobrażeniu z mitu soterycznego w mit eschatologiczny .
Kończąc tę przydługą być może dygresję wypada powrócić do wspomnianego
już dylematu A. Ortiza Rescaniere, autora omawianej pracy. Badacz ten, ś w i a d o m
radykalnej pod w z g l ę d e m oceny sytuacji społecznej i sposobów jej rozwiązania
wymowy mitów, stara się, jak kilkakrotnie wskazywaliśmy, złagodzić ją wykorzy­
stując w tym celu m. in. niektóre elementy mitologii indiańskiej. Trudno w inny
sposób wyjaśnić specyficzny układ książki. Prócz różnego rodzaju mitów w s p ó ł c z e ­
snych Ortiz wykorzystuje także kilka wybranych z obszernego zbioru m i t ó w i legend
z Huarochiri, pochodzących z końca X V I w. Stosowana przez niego metoda nie wy­
klucza oczywiście tego rodzaju zabiegu. Niemniej jednak w trakcie lektury w y b ó r
30

31

32

33

u

3 0

Tamże, s. 146.
Por. uwagi dr Azzo Ghidinelli, włoskiego- socjologa pracującego w Gwatemal­
skim Instytucie Indiańskim, o potrzebie rozbudzenia wśród Indian gwatemalskich
świadomości przynależności etnicznej i poczucia własnej wartości jako czynnika
przeciwdziałającego presji kultury ladynoskiej, E . D z i k o w s k a , XLI
Międzynaro­
dowy Kongres Amerykanistyczny, „Kontynenty", nr 3: 1975, s. 35.
P o s e r n - Z i e l i ń s k i , op. cit., s. 143.
A. P o s e r n - Z i e l i ń s k i , Funkcje millenarystycznego mitu w ruchach spoleczno-religijnych
Tupí-Guaraní,
„Etnografia Polska", t. X V I : 1972 z. 2, s. 95-96.
Definicje tych pojęć patrz: M. P o s e r n - Z i e l i ń s k a , Koncepcja
zbawie­
nia w doktrynach ruchów religijno-politycznych
Indian Ameryki Północnej,
„Etno­
grafia Polska", t. X V I : 1972, z. 2, s. 69-90; por. też P o s e r n - Z i e l i ń s k i ,
Ruchy
społeczne i religijne
s. 147, 149.
3 1

3 2

3 3

3 4

�268

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

ten wzbudza niejakie zdziwienie, analizowane bowiem mity operują co prawda k a ­
tegoriami powtarzającymi się w mitach współczesnych, ale m ó w i ą o zjawiskach,
które w tych drugich nie występują. Przy końcu książki okazuje się jednak, że tych
kilka tekstów wybranych zostało z rozmysłem, potrzebne były bowiem Ortizowi dla
wprowadzenia w ewidentny sposób idei mediacji między dwoma opozycyjnymi ele­
mentami (bóstwami, ale nade wszystko ich cechami — biedą i bogactwem). F u n k c j ę
tę pełni w wybranych mitach z Huarochiri kobieta. Istotnie, w wielu mitach pe­
ruwiańskich, np. w micie o Conie i Pachacamac oraz o Adaneva, gdzie pominęliśmy
te fragmenty, ziemia — Mama Pacha lub kobieta — Virgen Mercedes pojawiają
się w tej samej roli, stanowią element mediacyjny między kolejnymi epokami i b ó ­
stwami. Jednak w mitach o Inkarri brak jakiejkolwiek próby „pogodzenia" obu
epok; co w i ę c e j — być może świadomość istnienia tego tradycyjnego schematu każe
informatorowi opowiadającemu mit o szkole podkreślić jako cechę epoki Jezusa
zerwanie kontaktu z ziemą (podcięcie jej gardła',). Zanim przekonamy się, jak pe­
ruwiański badacz spożytkował swój pomysł, przytoczmy jego wyjaśnienie genezy
m i t ó w o Inkarri. „Dychotomiczna wizja kultur i społeczeństw peruwiańskich" wy­
nika jego zdaniem z dwóch p o w o d ó w :
„1. Relacje o Inkarri — pisze Ortiz — opisują rzeczywistość tragiczną. Peru jest
głęboko podzielone na społeczeństwo nowoczesne, ekonomicznie dominujące oraz
potomków dawnych społeczności peruwiańskich, s y n ó w słońca i ziemi.
2. Kultura andyjska jest głęboko naznaczona przez ciąg własnych tradycji duali­
stycznych organizacji społecznych i przez to prawdopodobnie dąży do analizy rze­
czywistości za pośrednictwem par symetrycznych i przeciwstawnych. Relacje o I n ­
karri mogą być manifestacjami tego fenomenu kulturowego" .
Tyle Ortiz Rescaniere. O ile z pierwszym wnioskiem trzeba się zgodzić, zauwa­
żając jednak, iż autor.nie sięga do istotnych przyczyn tego rozdarcia, o tyle wniosek
drugi w tak ogólnej postaci jest w zasadzie nie do przyjęcia. Zgromadzony przez
niego materiał źródłowy świadczy wprawdzie o kontynuacji pewnych tradycyjnych
Struktur, ale dualizm m i t ó w o Inkarri ma inny charakter, wynika bezpośrednio
z tego, co Ortiz pominął, a mianowicie rzeczywistych przyczyn głębokiego podziału
społeczeństwa peruwiańskiego. Obraz rzeczywistości ukazany w mitach jest przede
wszystkim rezultatem miejsca zajmowanego przez Indian w układzie społeczno-ekonomicznym, określanym przez niektórych antropologów mianem kolonializmu we­
wnętrznego. W ramach tego systemu społeczność indiańska zawsze stanowiła grupę
eksploatowaną, podkreślmy — grupę etniczną eksploatowaną przez inną g r u p ę .
Oto istota dychotomii mitów kompensacyjno-emancypacyjnych.
35

36

W przemilczaniu tej niewygodnej dla wielu współczesnych Peruwiańczyków
sprawy, kryje się myśl nieomal magiczna — nie nazwane nie istnieje. Cała analiza
przeprowadzona przez Ortiza zmierza do zatarcia różnic istniejących między mitami
o charakterze kosmogonicznym i mitami o Inkarri, do wykazania, iż taki a nie inny
obraz świata leży w naturze Indian, ma źródło w tradycji andyjskiej, sytuacja zaś
społeczno-kulturowa i ekonomiczno-polityczna stanowi jedynie czynnik uboczny,
drugorzędny. Mimo wszystko książka Ortiza wyróżnia się korzystnie z szeregu prac
reprezentujących ten sam kierunek myślenia, gdyż tu uważny czytelnik zdoła —
dzięki przytaczaniu innych, niekompensacyjnych mitów — wyłuskać spoza komenta­
rzy autora ich rzeczywiste przesłanie i wszystkie cechy szczególne. W innych publi­
kacjach, a mamy na myśli kilka artykułów zgromadzonych w antologii Ideologia

5 5

O r t i z R e s c a n i e r e , op. cit., s. 152.
Por. G. F r a n k ,
W kwestii indiańskiej,
[w:J Ameryka indiańska?,
red.
R. Romano, Warszawa 1971, s. 401-429; R. P o z a s ,
I . H. d e P o z a s , Los indios
en las clases sociales de México, L a Habana 1971; Z. M. K o w a l e w s k i , Indianie
w endokolonialnej strukturze Mezoameryki, „Etnografia Polska", t. X V I I I : 1974,
z. 1, s. 129-158.
3 8

�ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

269

mesiánica
del mundo andino, autorzy rozpatrując mity o Inkarri w oderwaniu od
jakiegokolwiek materiału porównawczego mogą naprawdę przekonać czytelników,
iż cały problem sprowadza się do specyfiki myślenia ludności indiańskiej. Jest to
jeszcze jedna z wielu prób sprowadzenia tzw. problemu indiańskiego na płaszczyznę
w y ł ą c z n i e ideologiczno-kulturową, wytłumaczenia zmitologizowanych, ale faktycz­
nych potrzeb i dążeń Indian przy użyciu „obezwładniających" struktur myślowych,
„każących" im niejako oczekiwać kataklizmu nie dlatego, że mógłby on zakończyć
obecną sytuację społeczno-polityczną, lecz dlatego, iż tak po prostu musi być. Uni­
kanie rozwiązań sięgających istoty konfliktu Indianie — Biali spotkało się z krytyką
ze strony José Cariosa Mariátegui już kilkadziesiąt lat temu; jego myśl kontynuuje
i rozwija wielu współczesnych n a u k o w c ó w
Mimo tego Juan M. Ossio A., we w s t ę ­
pie do wspomnianej antologii, poddaje krytyce wszelkie próby poszukiwania genezy
ideologii mesjanistycznej oraz ruchów społeczno-religijnych w określonych warun­
kach społeczno-politycznych; stwierdza, że być może jest to uprawomocnione dla
innych regionów świata, czy nawet Ameryki, ale nie dla regionu andyjskiego. Tutaj
bowiem ideologia mesjanistyczna jest zdeterminowana przez cykliczną koncepcję
czasu oraz koncepcję, podług której świat i porządek społeczny są „zaprogramowane"
na wieczność. Ossio dodaje od razu, iż ta ostatnia koncepcja zgadza się z definicją
millenaryzmu, ^ponieważ chłop andyjski oczekuje, że jego świat „taki jak jest, pojawi
się ponownie dogłębnie zmieniony"^ . Trudno oprzeć się wrażeniu, iż jesteśmy
świadkami konstruowania przez niektórych badaczy peruwiańskich swego rodzaju
mitu naukowego, o określonych i łatwych do odgadnięcia celach pragmatycznych.
Do nich, pomimo częstego używania przy ocenie obrazu świata zawartego w mitach
przymiotnika „tragiczny", zdaje się należeć Alejandro Ortiz Rescaniere. W przeci­
w i e ń s t w i e do wymienionych badaczy, usiłujących zmistyfikować rzeczywistość, sami
Indianie coraz częściej świadomi są przyczyn stanu, w jakim znajdują się od wie­
k ó w oraz przyczyn konfliktu istniejącego w społeczeństwie peruwiańskim, a nie le­
żącego bynajmniej w sferze ideologiczno-kulturowej; ś w i a d e c t w e m niech będą słowa
Indianina z Puquio zapisane przez J . M. Arguedasa :
„My [Indianie] chcemy tylko, aby rząd nakazał, żeby mistis i Indianie żyli
oddzieleni i żebyśmy nie prosili pomocy jedni u drugich. Wtedy Okaże się, kto znaczy
więcej w Puquio. My, biedni tacy jacy jesteśmy, możemy żyć; oni [mistis] płacząc
przyszliby prosić nas o pomoc, ponieważ nie umieją orać, nawadniać, zbierać plo­
nów, hodować bydła. Nic, nic nie umieją, tylko jeździć konno i w s k a z y w a ć . Po­
marliby z głodu, gdyby byli zmuszeni żyć odseparowani".
W tym kontekście wnioski Ortiza nabiorą pełnej jasności. Pisze on, że relacje
o Inkarri nie stanowią „mechanicznego" odzwierciedlenia postawy Indian wobec
„świata Pizarra", gdyż w rzeczywistości można w e d ł u g niego zauważyć dwie ten­
dencje. Jedna to dążenie do „anulowania lub przezwyciężenia opozycji", pragnienie
zasymilowania się z kulturą i ś w i a t e m Białych, chęć ożenienia się z n i ą „jak prag­
nęli tego biedni Cuniraya i Huatyacuri" (bohaterowie mitów w Huarochiri), którzy
wreszcie znaleźli swe miejsce w interpretacji Ortiza. Wyrazem tej tendencji ma
być budowanie szkół, nauka hiszpańskiego, migracje do miast („idą do ludu dostat­
ku"). Oczywiście, istnieje też tendencja przeciwstawna, znajdująca wyraz w umac3 7

3S

39

3 7

J . C . M a r i á t e g u i , Siete ensayos de interpretación
de la realidad peruana,
L i m a 1952 (praca ogłoszona w 1928 г.), por. polskie tłumaczenie dwóch części:
Problem Indianina oraz Problem ziemi [w:] Ameryka indiańska?,
s. 237-307.
J . M. O s s i o A., Ideología mesiánica
del mundo andino: introducción,
[w:]
Ideología mesiánica
s. X X .
J . M. A r g u e d a s , A. O r t i z R e s c a n i e r e , El mito de Inkarri y la
comunidad de Puquio. Extractos de „La posesión de la tierra, los mitos post —
hispánicos
y la visión del universo en la población
monolingüe
quechua", [w:]
Ideología mesiánica..., s. 227.
3 8

3 9

�270

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

nianiu własnych zwyczajów (Ortiz pisze to słowo w cudzysłowie), podważaniu war­
tości świata Białych, odmawianiu im miana Peruwiańczyków. Na tej podstawie
autor wyznacza dwie perspektywy przyszłości Indian, wykorzystując znów wątki
m i t ó w z Huarochiri. „Może, jak Huatyacuri zdołają ożenić się z kobietą ... [kobieta
skorelowana w mitach z bogactwem jest tu symbolem świata Białych — przyp. R T ]
i będą mogli uleczyć chorobę białego boga. Wówczas wyłoni się nowy heros, nowy
Huatyacuri, który nie będzie negował w pełni zwycięskiego świata, lecz uleczy go,
zawładnie nim, ożeni się z nim, jak to zrobił Huatyacuri [...] osiągając w ten sposób
syntezę, prawdziwy metysaż. Ale jest również możliwe, ż e w końcu, dostatecznie
spauperyzowani, zaakceptują rolę kobiecą, pasywną i zasymilują się do tego świata,
którego fałszywy bóg jest chory .
40

Są to tylko pozornie dwie różne perspektywy, obie sprowadzają się bowiem do
wspólnego mianownika — pozbawienia Indian ich tożsamości etnicznej i kulturowej,
do przystosowania ich — oczywiście dla ich dobra! — do społeczeństwa ladinos.
Praktyka to znana w wielu krajach Ameryki Łacińskiej; wystarczy przytoczyć sło­
wa Azzo Ghidinelli, pracującego w Gwatemalskim Instytucie Indiańskim charaktery­
zujące postawę ladino w stosunku do Indian: „Nie interesują go [...] języki indiań­
skie, dlaczego on miałby się nimi zajmować, skoro Indianin m o ż e nauczyć się hisz­
pańskiego? — Przecież w ten sposób zintegruje się ze społeczeństwem i szybciej
przestanie być Indianinem. Wszyscy chcą na siłę [...] pozbawić Indian ich osobo­
wości, dla ich rzekomego dobra. A w rzeczywistości po to, by zwiększyć ich zależ­
ność" .
41

Na marginesie nasuwa s i ę refleksja, że historia mimo wszystko powtarza się,
gdyż już Hiszpanie — jak zauważył Nathan Wachtel — wykorzystywali akulturację
jako sposób zapobiegania lub rozbijania indiańskich ruchów o p o r u
Tymczasem w peruwiańskim społeczeństwie indiańskim coraz jaśniejsza staje się
świadomość dróg prowadzących do likwidacji stanu, który zrodził mity o Inkarri.
„Comunero z Puquio czekał, ufny w zmartwychwstanie Inkarri. Takie zmartwych­
wstanie zaczęło się dokonywać. Wraz z otwarciem dróg pomnożyły s i ę zyski indiań­
skiej gospodarki. Wspólnoty pobudowały szkoły, odnowiły swe domy. Jego umiejące
czytać i pisać (alfabetos) dzieci, »ci, którzy stali się cholos« (cholos emergentes),
stali się »-bezczelni-« w stosunku do p a n ó w (se han »insolentado«
con los
señores).
Już nie ustępują im z drogi. Oburzeni i bezsilni, starzy panowie, o lasce ze złotą
rączką, wyemigrowali na wybrzeże, głównie do Limy. Z Puquio wyemigrowali pa­
nowie i metysi; młodzi comuneros idą i wracają. Właściciele ziemi i bydła, nowe po­
kolenie, qepa ñeqen, odkryli, że góry są jedynymi wysokimi poziomami ziemi (simp­
les promontorios de tierra), a nie bogowie; do nich nie docierało już przesłanie
mitu o Inkarri. Nie potrzebują tego boga. Zdecydowali się zdobyć lokalną w ł a d z ę
w prowincji. Starzy comuneros, ñawpa ñegen, obserwują ich ze zdziwieniem i entu­
zjazmem. "-Mówią tym samym językiem co my, ale nie rozumiemy się z młodymi.
Usiłują zmusić nas do milczenia w cabildos i prawie zawsze to osiągają [...] Ale
jesteśmy zadowoleni. Oni są zmetysiałymi dziećmi Indian, nie dziećmi metysów.
Nie wiem, co zrobią panom. Może im zabiorą władzę [...]«" .
42

4S

A. PAWŁOWSKI, Cyganie. Studia
Lubuskie Towarzystwo Naukowe

nad

przestępczością,

Zielona Góra

1973.

Niewiele ukazało się w Polsce publikacji na temat Cyganów, ich ilość po&gt; woj­
nie w okresie intensywnych przemian zachodzących w życiu Cyganów, które po4 0
4 1
4 2
4 3

O r t i z R e s c a n i e r e , op. cit., s. 153.
Cyt. za D z i k o w s k a , op. cit., s. 38-34.
N. W a c h t e l , Rebeliones y milenarísmo,
[w:] Ideología
A r g u e d a s , O r t i z R e s c a n i e r e , op. cit, s. 231.

mesiánica

s. 129.

�ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

271

winny stać się przedmiotem zainteresowań badaczy — także zamyka się skromną
liczbą. Nieprzystępność grupy, powszechna dosyć niechęć do nich, pokutujące ste­
reotypy powodują, że krąg osób interesujących się Cyganami jest wąski, piszących
o nich jeszcze mniejszy.
W polskiej powojennej literaturze dotyczącej Cyganów jest tylko 6 pozycji
książkowych. Z tych sześciu 2 stanowią w ł a ś c i w i e kolejne wydania tej samej pracy
J . Ficowskiego, jedna to zbiór reportaży autorstwa Z. Kaźmierczuka
(Pożegnanie
taboru), jedna jest pracą popularną (L. Mróz, Cyganie) i jedna to tłumaczenie wy­
danej w Stanach Zjednoczonych książki Yoonsa Cyganie, będącej opowieścią-wspomnieniem z kilkunastoletniego życia w społeczności cygańskiej, szóstą pozycję sta­
nowią Cyganie Pawłowskiego.
Omawiana praca nie jest pierwszą publikacją P a w ł o w s k i e g o na temat stosunku
Cyganów do niecygańskiego systemu prawnego. Autor co prawda m ó w i o prze­
stępczości cygańskiej, moim zdaniem jednak należałoby problem sformułować jako
stosunek Cyganów do norm i reguł prawa niecygańskiego, to pierwsze określenie
bowiem wprowadza pewien fałsz i element wartościowania i nadrzędności w na­
świetlaniu zagadnienia. O przestępczości m o ż n a by chyba m ó w i ć przede wszystkim
w stosunku do reguł prawnych własnej ich społeczności. Jest oczywiste, że Cyganie
przez fakt życia na terenie naszego kraju są zobowiązani do przestrzegania także
norm krajowych, jednakże — o czym także autor pisze — są grupą wyraźnie wy­
różniającą się, dość skonsolidowaną, o istniejącej nadal własnej organizacji społecz­
nej i własnych normach. Odmienny i swoisty sposób ich życia, skomplikowana histo­
ria powodują, że nawet czyny przestępcze według naszych norm nie są tak jedno­
znacznie ł a t w e do określenia jako przestępstwa w odniesieniu do społeczności cy­
gańskiej. Dlatego wydaje mi się, że w ł a ś c i w s z e jest w tym przypadku m ó w i e n i e
0 stosunku Cyganów do naszego niecygańskiego prawa niż o przestępczości C y g a n ó w
widzących te same czyny — niezależnie czy dopuszczają s i ę ich, czy nie — w sposób
nieco inny. W roku 1968 w Pracach Lubuskiego Towarzystwa Naukowego (Komisja
Prawa, z. 1, Zielona Góra 1968) ukazał się artykuł Pawłowskiego Rodzaje i technika
oszustw popełnianych
przez Cyganów,
będący jakby wprowadzeniem, zapowiedzią
omawianej obecnie książki, systematycznym uporządkowaniem typów wykroczeń,
jakich dopuszczają się Cyganie, opisem i systematyzacją technik. Ten materiał został
następnie w książce rozbudowany i zilustrowany danymi uzyskanymi podczas bada­
nia akt sądowych.
Praca Pawłowskiego, rzetelnie przygotowana, uzupełniona literaturą przedmiotu,
świadczy o znajomości zarówno nauki o prawie, jak i spraw cygańskich. Autor
w wielu miejscach z wyraźną sympatią odnosi się do bohaterów swojej pracy,
a wnioski k o ń c o w e wyraźnie tę tendencję potwierdzają. P a w ł o w s k i świadom jest
również błędów, jakie zostały uczynione w stosunku do Cyganów w próbach ich
„aktywizacji" i włączenia w nurt życia kraju. Niemniej sam nie ustrzegł s i ę pewnej
ilości uproszczeń czy zbyt może pochopnych stwierdzeń. Prezentowany materiał
„dowodowy" nie świadczy tak jednoznacznie na rzecz stwierdzeń autora. Istnieje
możliwość innego interpretowania i wyciągania wniosków. Brak także często głębszej
analizy opisywanych zjawisk, co sprawia, że stwierdzenia autora są zbyt aprioryczne.
P o d s t a w o w ą niedoskonałością pracy jest to, ż e P a w ł o w s k i nie potrafi w y j ś ć poza
określone ramy stereotypowego patrzenia na Cyganów i traktowania ich jako oporne
wychowaniu dzieci, a nie jako grupę o odrębnych samoistnych wartościach kultu­
rowych. Mimo historii, która tak zróżnicowała samych Cyganów, i mimo iż od
dawna stykają się z naszą kulturą żyjąc pośród nas — co wyraźny w y w a r ł o na nich
w p ł y w — pozostało im szereg cech swoistych, tak dotyczących sposobu życia, jak
1 zasad etycznych. Zdając sobie sprawę z tej odmienności należy pamiętać o tym
również przy analizowaniu tak w a ż n e g o zagadnienia, jakim jest przestępczość, czyli
przekraczanie norm obowiązujących w określonej społeczności. P a w ł o w s k i ocenia

�272

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

Cyganów w e d ł u g naszych praw. Założenie, że powinni stosować się do praw miej­
scowych, w a ż n e jest dla pragmatyki prawnej, ale nie dla naukowego zrozumienia
konfliktu, jaki rysuje s i ę przy zetknięciu ich filozofii, tak różnej od naszej, z naszym
systemem prawnym. Poza tym historia Cyganów w Europie jest niemal wyłącznie
historią prześladowań i prób pozbawienia Cyganów ich osobowości kulturowej,
a często nawet fizycznej wolności. Nie należy się w i ę c dziwić, że na przestrzeni tych
500 lat ich bytowania w Europie nie doszło do w e w n ę t r z n e g o zbliżenia psychik
i wzajemnego zrozumienia. Stąd i stosunek Cyganów do naszych zasad życia i norm
prawnych; trudno, by był inny, bowiem „moralność ofiar nie może być moralnością
prześladowców, mentalność niewolników nie może być mentalnością ich mistrzów" *.
Jest chyba niemało prawdy w częstych dość w literaturze stwierdzeniach o stosun­
kowo swobodnym i lekkim traktowaniu przez Cyganów tak granic państwowych,
jak i granic w ł a s n o ś c i . Świat jest po to, by wędrować, gdzie się ma ochotę, a po­
trzebne produkty można uzyskać po drodze. Ponieważ nie gromadzi się ich, nie bie­
rze na zapas, ale dla zaspokojenia doraźnych potrzeb, zatem nie jest to dla Cyganów
czyn przestępczy. Nie sposób odmówić pewnej logiki temu rozumowaniu i nie na­
leży specjalnie dziwić się, że trudna jest droga do porozumienia przy zupełnie
odmiennych postawach, przy zasadniczym konflikcie człowieka ustabilizowanego,
osiadłego, i ruchliwego nomady. Podobnie przecież trudno było przedstawicielom
wielu społeczności plemiennych zrozumieć głoszoną przez misjonarzy zasadę: nie
kradnij.
2

Błąd wynikający z przyjęcia tej postawy w pracy staje się jeszcze bardziej
widoczny przy omawianiu takich wykroczeń jak wróżba, czarownictwo, a zwłaszcza
porwania i gwałty. Przez całe wieki oczekiwano od Cyganów wróżenia i przez c a ł e
wieki znajdowali zbyt na t ę swoją umiejętność i ludzi, dla których ważne było
usłyszenie zapewnienia, ż e otrzymają pieniądze, że czeka ich podróż itp. wiadomości,
które pomogłyby przetrwać nużącą codzienność albo odnaleźć się w niepewnych
momentach życia. Znajdowali takich, którzy chcieli — sami nie potrafiąc — przy
pomocy cygańskich czarów odwrócić bieg losu. Nie od razu w i ę c umiejętność ta za­
ginie i nie jest prawdopodobnie całkiem zrozumiałe dla Cyganów, dlaczego mają
być za to karani, skoro nadal pewna część społeczeństwa oczekuje od nich wróżbiarsko-czarowniczych usług. Jeszcze większym nieporozumieniem jest traktowanie
jako karalne wczesnego zawierania przez Cyganów małżeństw i wczesnego rozpo­
czynania pożycia płciowego przez kobiety, skoro wieki historii taki wzór ich życia
w y p r a c o w a ł y i skoro wyraźne s ą różnice fizjologiczne w stosunku do narodów
otaczających. Sami Cyganie w e w n ą t r z swojej społeczności nie traktują tego jako
przestępstwa czy czegoś odbiegającego od normy — co zresztą podkreśla Pawłowski.
Zrozumiałe więc, ż e nie chcą się stosować do naszych norm i że będą je omijali,
a przekonanie o uniwersalności naszych zwyczajów i praw jest dowodem nietoleran­
cji i etnocentryzmu, świadczy, że nie tylko niewiele wiemy o Cyganach, ale że przed
wychowaniem i oceną innych należy rozpocząć od zmiany w ł a s n e g o sposobu patrze­
nia. Skoro w e d ł u g Cyganów ta forma zawierania m a ł ż e ń s t w — na przykład przez,
choćby symboliczne, uprowadzenie — jest uważana za normalną i nie wywiera
destrukcyjnego w p ł y w u na społeczność, nasze widzenie tego problemu może b y ć
przez nich rozumiane tylko jako fałszywe moralizatorstwo. Chyba że idzie o c o ś i n ­
nego, nie obronę interesów społecznych, ale pozbawienie Cyganów ich osobowości
kulturowej, wtopienie w społeczność, wśród której wędrują czy żyją. A to zdaje s i ę
w y n i k a ć ze stwierdzeń autora, krytykujących nie tylko nasz sposób widzenia Cyga­
n o w i podejście do problemów ich egzystencji, ale metody postępowania nie dające
1

E . P i 11 a r d, Les Tziganes ou Bohěmiens, Geneve 1932, s. 37.
Jedną z ciekawszych książek na ten temat, pokazujących cygański punkt w i ­
dzenia, są Cyganie J . Y o o r s a — patrz recenzja .Etnografia Polska", t. X I X :
1975, z. 2.
2

�STE I R E C E N Z J E

273

dostatecznych rezultatów w procesie asymilowania Cyganów. Opisane na str. 38 trak­
towanie „starszych" w grupie, pomijanie ich i ignorowanie przez władze, jest iden­
tyczne z postawami, jakie przyjmowane były często przez kolonizatorów w kon­
taktach z tubylcami Afryki czy Ameryki i prowadzić miały do szybszego rozkładu
grupy, bo w ł a ś n i e „starsi", darzeni często dużym szacunkiem, stali na straży spo­
istości grupy i zachowania zasad i norm uświęconych tradycją. I to stanowi dość
istotny w y d ź w i ę k pracy. „Brak świadomości asymilacji" i niechęć Cyganów do wy­
zbycia się swej odrębności i świadomości kulturowej jest czymś dla władz różnych
państw kłopotliwym, ale jednak chyba całkiem naturalnym i pozytywnym. Autor
ś w i a d o m jest tego, uczynił krok pozwalający widzieć i wątpić, ale nie uczynił na­
stępnego kroku wiodącego do zerwania ze stereotypem oceny, nie powiedział wy­
raźnie, że n i e w ł a ś c i w e jest takie rozumienie problemu przez system prawny.
Przechodząc do szczegółów: w pracy P a w ł o w s k i e g o budzi także wątpliwość
materiał statystyczny. Przy omawianiu szeregu wykroczeń przeciwko polskiemu pra­
wu powtarzają się te same nazwiska, te same przydomki. Jeśli rozpatrywać indy­
widualnie każdy fakt — kradzież, wyłudzenie, bójkę itd., istotnie wychodzi spora
ilość wykroczeń, ale jeśli poszeregować je według sprawców, okazuje się, że mamy
do czynienia ze stosunkowo niewielką liczbą osób, które dopuściły się różnych
wykroczeń, z pewnymi zespołami rodzinnymi, wyraźnie wyróżniającymi się wśród
reszty Cyganów. Ilość tych przypadków jest niewielka, ale w niezbyt licznej popu­
lacji Cyganów w Polsce stanowi — zwłaszcza w rozbiciu na poszczególne wykrocze­
nia — procent niemały.
Jest zrozumiałe, że fakt wspólnej egzystencji na określonym terytorium tak z róż­
nych grup jak osiadłe społeczności europejskie i Cyganie, prezentujący inną kulturę
i inną psychikę, powoduje konieczność szukania reguł, które unormowałyby zasady
współżycia, jednakże nie prowadzi do znalezienia takich reguł dążenie do pełnego
wchłonięcia tej drugiej grupy.
Na marginesie: pisząc o zasadach współżycia C y g a n ó w z nami P a w ł o w s k i myli
chyba pojęcie asymilacji z adaptacją. W literaturze terminy te mają dość wyraźnie
sprecyzowane i różne znaczenie. W przypisie na str. 210 autor wyjaśnia, co rozumie
przez pojęcie asymilacji, jest to: „[...] dobrowolny udział mniejszości etnicznej w ży­
ciu społeczno-politycznym narodu dominującego na pewnym obszarze, przy zacho­
waniu równości wobec prawa, lecz bez utraty cech określających mniejszość jako
grupy odmiennej", tyle że w e d ł u g przyjętej nomenklatury ten rodzaj współegzystencji
określany jest mianem adaptacji. Asymilacja jest stadium dalszym i połączonym
z wtopieniem się danej społeczności w drugą, zatraceniem odrębności i osobowości
kulturowej. Jest to zjawisko powszechne na stykach różnych kultur na całym ś w i e ­
cie, rezultat historii, kontaktów itd. i jeśli przebiega „samoczynnie", ma charakter
stosunkowo bezkonfliktowy, pokojowy; jeśli jednak jest celem działania, prowadzi
często do katastrof i agresji i jest pewnego rodzaju zabójstwem kultury, zniszcze­
niem drugiej społeczności. Asymilacja samoczynna, idąca od w e w n ą t r z danej grupy
asymilowanej, doprowadza do przejęcia nowych — obcych do tej pory — elementów,
ale powoduje także stopniowe zmiany i przekształcenia wewnątrz grupy i jej kul­
tury; tym samym mimo zmian panuje pewien rodzaj równowagi. Jeśli asymilacja
ma charakter nacisku idącego z zewnątrz, prowadzi z reguły do zachowania r ó w n o ­
wagi. A przy tym narzucając nowe treści powoduje raczej opór, próbę przeciw­
stawienia się niż chęć zmian, podcina tradycyjne wartości kultury i zasady jej
istnienia, co prowadzi do dekulturacji i dezorganizacji społeczeństwa. Jednymi ze
zjawisk powszechnie towarzyszących temu są zjawiska anomii — wzrost przestęp­
czości, prostytucji i t d . I chyba sporą część przypadków omówionych w pracy
P a w ł o w s k i e g o można by odnieść właśnie do tej kategorii.
3

3

Porównaj L . J o c h i m s e n ,
gart 1963, s. 59.
18 — Etnografia Polska, XX/1

Zigeuner

Heute. Ferdinand Enke Verlag, Stutt­

�274

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

Tym, co utrudnia działanie w stosunku do Cyganów, jest „brak zrozumienia
przez Cyganów potrzeb wymiaru sprawiedliwości" (s. 203) i „brak świadomości asy­
milacji" (s. 210). Sądzę, że nie są to zjawiska złe, utrudniają może współpracę, ale
przez sam fakt istnienia powinny prowokować do refleksji i rewizji naszych postaw.
P a w ł o w s k i podkreśla w pracy o Cyganach tak istotny dla istnienia społeczeństwa
fakt, jak silna solidarność grupy i umiłowanie wolności; cieszyć się chyba należy,
że te cechy są tak wyraźne. To świadczy, że dotychczasowe doświadczenia nie zła­
mały Cyganów, że jest możliwość wypracowania zasad, które — nie pozbawiając
ich kulturowej osobowości— umożliwią współegzystencję ich i nas. P a w ł o w s k i po­
daje zresztą zasady, jakie powinny być przestrzegane w dążeniu do wypracowania
nowych form współżycia z nimi. Należy w i ę c :
„— prowadzić osadnictwo w miastach, gdyż nigdy nie mieli oni skłonności do pracy
na roli, a trudno o inne zajęcia w warunkach wiejskich;
— nie wzbraniać zakładania w ł a s n y c h z w i ą z k ó w terytorialnych, od w i e k ó w bowiem
potrafili żyć tylko w szerokim kolektywie i taka wyłącznie egzystencja przed­
stawia dla nich wartość;
— popierać cygański folklor, a samych Cyganów widzieć jeszcze bardziej jako peł­
noprawną mniejszość etniczną, co zmniejszy do minimum ich obawy przed
"-wynarodowieniem";
— zatrudniać w tradycyjnie wykonywanych rzemiosłach i zajęciach oraz ułatwiać
organizowanie zespołów artystycznych, dzięki czemu będą mieli pracę, którą
lubią i potrafią dobrze w y k o n a ć ;
— udzielać systematycznie pomocy materialnej, lecz jej eskalację korelować z wy­
siłkiem o uczciwe dochody samych Cyganów, by w ten sposób zachęcić do asy­
milacji zarobkowej" (s. 227-228).
Nasza historia także nie była zbyt radosna i tylko dzięki brakowi zrozumienia
potrzeb obcego wymiaru sprawiedliwości, niechęci do asymilacji, solidarności i po­
trzebie wolności zachowaliśmy niezależność i w ł a s n ą kulturę — nie sądźmy teraz
innych tak, jak nie chcieliśmy, by nas sądzono. Myślę, że uznanie tych zasad i w od­
niesieniu do Cyganów umożliwi wypracowanie sposobów postępowania sprawiedli­
wych dla obu stron. Przy tym patrzeniu na s p r a w ę współegzystencji stworzenie mo­
żliwości wzajemnego zrozumienia i świadomego uczestnictwa Cyganów w życiu kraju
przy równoczesnym poszanowaniu ich odrębności kulturowej stanie się faktem
możliwym. Tylko czy możliwe jest dojście do takiego etapu, skoro ciążą na nas na­
wyki poprzednich 500 lat prób rozwiązania „kwestii cygańskiej"?
Poświęciłem tak dużo miejsca zwróceniu uwagi na postawę, jaką zajmuje na
ogół społeczeństwo w stosunku do Cyganów, ona bowiem tak wyraźnie determinuje
działanie. Uwagi odnoszą się zresztą nie tylko do Polski. Jest to bolączka dostrze­
galna w całej Europie n a przestrzeni wielu w i e k ó w . I jeśli tyle uwagi poświęciłem
temu zagadnieniu, to ze względu na jego wagę, a nie dla zdeprecjonowania pracy
Pawłowskiego . Jestem pełen szacunku dla pracy atuora, dla zawartych tam wielu
szczegółowych opisów, jakich nie znajdziemy w naszej dotychczasowej literaturze,
i przemyśleń, jakie powinny pomóc w wypracowaniu nowych zasad postępowania
w stosunku do Cyganów — przemyśleń tym cenniejszych, że wypowiedzianych przez
prawnika. Stanowi to, że książka Cyganie. Studia nad przestępczością
Alberta Paw­
łowskiego jest pracą cenną i ważną nie tylko dla cyganologii.
Lech Mróz
1

M. F O K R O P E K , Jarmark płocki. Katalog twórców
ludowych biorących
udział
w kiermaszu sztuki ludowej w Płocku w latach 1968-1973, Płocki Ośrodek Kultury,
Płock 1974, ss. 159, mapa, ilustracje w tekście
Od 1968 roku Festiwalom Folklorystycznym w Płocku towarzyszą kiermasze wy­
robów ludowych prezentowanych przez twórców. Intencją organizatorów Festiwalu

�ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

276

było pokazanie szerokiemu odbiorcy możliwie pełnego obrazu artystycznej twórczości
wsi i umożliwienie bezpośredniego kontaktu z twórcą i jego dziełem. W kierma­
szach brali udział znani i cenieni twórcy z całej Polski, reprezentujący prawie
wszystkie dziedziny sztuki ludowej.
Zazwyczaj z okazji imprez tego rodzaju wydaje się informatory i katalogi infor­
macyjne. Katalog Mariana Pokropka ma inny charakter, zawiera bowiem pełne
wiadomości dotyczące wszystkich t w ó r c ó w ludowych biorących udział w 6 kolejnych
kiermaszach od 1968 do 1973 roku. Katalog poprzedzony jest wstępem, zawierającym
informacje o Festiwalach Płockich i innych imprezach tego rodzaju z terenu całej
Polski. Podaje także krótką charakterystykę współczesnych u w a r u n k o w a ń rozwoju
sztuki ludowej, efektów opieki nad nią różnych instytucji w Polsce Ludowej, kie­
runków przekształceń w wyniku zapotrzebowania nowego odbiorcy. Załączona mapa
ilustruje miejscowości, z których pochodzą uczestnicy kiermaszów, z zaznaczeniem
dziedzin wytwórczości.
"Właściwy katalog charakteryzuje 130 twórców w formie szczegółowych opisów,
zawierających nie tylko podstawowe dane o twórcach i ich dziełach, ale także podaje
obszernie „z jakich wyrośli tradycji, co- i jak tworzą, jakie mają osiągnięcia t w ó r ­
cze". Uzupełnieniem opisów s ą liczne fotografie artystów i ich dzieł. Informacje za­
warte w katalogu pochodzą w większości z materiałów zebranych bezpośrednio od
twórców. Znaleźć tu można jednakże nie tylko wypowiedzi samych twórców, ale
także fragmenty artykułów, w y w i a d ó w zamieszczonych w prasie. Autor podaje także
bibliografię prac zawierających informacje o poszczególnych artystach.
Wielkim osiągnięciem tego rodzaju katalogu jest zawarcie w pozornie krótkich
opisach historii ośrodków wytwórczych, uchwycenie tendencji rozwojowych lub za­
nikowych dziedziny reprezentowanej przez twórcę. Zgromadzenie w jednej publikacji
sumy wnikliwych i rzetelnych informacji o współczesnej sztuce ludowej i jej twór­
cach pozwala na wyciągnięcie w n i o s k ó w ogólniejszych.
Szczególnie interesujące jest prześledzenie kariery artystycznej kilkudziesięciu
twórców różnych dziedzin, bodźców inicjujących i ukierunkowujących ich drogę
twórczą, co najwyraźniej widać na przykładzie rzeźby, jako że jest ona najliczniej
reprezentowana w katalogu (ok. 55 osób). [Na marginesie — szkoda, że we w s t ę p i e
nie podano liczby twórców reprezentujących poszczególne dziedziny]. Rzeźba jest
dziedziną twórczości ludowej najbardziej indywidualną, w minimalnym stopniu uza­
leżnioną od aktualnych w różnych okresach upodobań i gustów środowiska wiejskie­
go. Charakter twórczości nadają przede wszystkim osobiste uzdolnienia i możliwości
artysty. W tkactwie, hafcie, zdobnictwie wnętrza, umiejętności wytwórcze, a także
style i mody przekazywane były w procesie wychowania, kształtowane przez całe
środowisko. Twórcy reprezentujący te dziedziny sztuki na jarmarkach płockich są
przedstawicielami szerokiego niegdyś kręgu w y t w ó r c ó w i zazwyczaj należą do star­
szego pokolenia. Nowe bodźce spoza środowiska wiejskiego w y w o ł a ł y wprawdzie
w ostatnich latach zainteresowanie młodego pokolenia twórczością ludową, nie zaw­
sze jednak umiejętności warsztatowe (wymagające dłuższego- przygotowania) pozwa­
lają na wykazanie się osiągnięciami artystycznymi. Inaczej w rzeźbie. Zapotrzebo­
wanie na rzeźbę ludową jest tak wielkie, że większość osób parających się rzeźbie­
niem ma szanse na uczestnictwo w konkursie, nagrodę, sprzedaż prac.
Tkanina, haft, wycinanka, garncarstwo — mają swoje „kanony" regionalne (np.
tkanina wykonana na Kurpiach w stylu „łowickim" czy białostockim nie otrzyma
nagrody na konkursie), twórczość w tych dziedzinach musi tkwić korzeniami w tra­
dycji regionu. Rzeźba takich ograniczeń nie ma. Musi natomiast być „ludowa", tzn.
nie za bardzo realistyczna, nie wykazująca zbyt wielkich umiejętności warsztatom
wych, tematycznie najlepiej sakralna lub związana z życiem wsi itp. Wydaje się,
że na tym polega przede wszystkim mnożenie się liczby rzeźbiarzy ludowych w ostat­
nich latach, a tym samym ilości uczestników kiermaszów płockich. Poziom prac

�276

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

rzeźbiarskich jest bardzo zróżnicowany — od najprymitywniejszych prób uporania
się z klockiem drewna do rzeźb doskonałych pod w z g l ę d e m wyczucia materiału,
techniki, ekspresji formy. Nagrody natomiast uzyskują często równorzędne, zależnie
od „konkurencji" w skali gminy czy województwa. Jedni rzeźbiarze dochodzą do
osiągnięć twórczych w ł a s n ą drogą, inni pobudzeni zostali do działania przez różne
bodźce zewnętrzne — powodzenie znajomego rzeźbiarza, notatki w prasie, zachętę
różnych działaczy itp. Obserwujemy w ostatnich latach powstawanie całych ośrod­
k ó w rzeźbiarskich reprezentujących pewien pokrewny styl, często przez naśladownic­
two najzdolniejszych, jak np. Zawidz Kościelny.
Tego rodzaju i wiele innych spostrzeżeń nasuwa s i ę przy u w a ż n y m czytaniu
życiorysów twórców ludowych. Ciekawe też byłoby prześledzenie (czego nie może
dać katalog prezentujący tak liczne grono twórców), jak „wyrabiał się" styl prac
poszczególnych rzeźbiarzy od momentu „odkrycia" przez współpracę z różnymi insty­
tucjami handlowymi („Cepelia", „Desa"). Obserwuje się bowiem niekiedy rezygnację
ze współpracy handlowej przez artystów, którym stałe dostarczanie prac na rynek,
przeszkadza w rozwijaniu w ł a s n y c h koncepcji twórczych.
Nasuwa się pytanie: w jakiej mierze reprezentacja twórców ludowych, uczestni­
czących w jarmarkach płockich jest reprezentacją wszystkich dziedzin sztuki ludo­
wej. Czy proporcje ilościowe w stosunku do powszechności w y s t ę p o w a n i a różnych
dziedzin sztuki ludowej zostały zachowane? Wydaje się, że nie. Problem polega
głównie na trudności wyboru rzeczywistych artystów wśród rzeszy w y t w ó r c ó w
wykonujących wycinanki, hafty, kwiaty czy tkaniny. Rzeźba czy malarstwo nato­
miast są bezsprzecznie twórczością, a nie wytwórczością.
Prace prezentowane na kiermaszach w Płocku obrazują, jak s i ę wydaje, sztukę
ludową, taką jak chce ją widzieć odbiorca miejski, czyli nurt „tradycyjny". Rzadko
na imprezach tego rodzaju prezentowany jest współczesny nurt twórczości ludowej,
kształtujący się na naszych oczach. Jest to zresztą zjawisko zrozumiałe. Imprezy
propagujące sztukę ludową organizowane są przede wszystkim dla środowiska miej­
skiego. Nowa twórczość wsi pozostaje nadal w ramach w ł a s n e g o środowiska, gdyż
brak jest jeszcze należytego dystansu wobec nowo powstającej wartości.
Maria

Woźniakowa

A. T H E I L E , Sztuka Afryki, Warszawa 1974, Wydawnictwa Artystyczne i Filmo­
we, seria: Kultury Starożytne i Cywilizacje Pozaeuropejskie, s. 279, ilustracje, biblio­
grafia
Wśród rozpraw traktujących o sztuce Afryki można wyróżnić dwie tendencje.
Pierwsza — to ograniczenie tematu do tradycyjnej twórczości plemiennej części
kontynentu na południe od Sahary z dodaniem niekiedy opisu współczesnej twór­
czości o charakterze ludowym czy też pamiątkarskim, też jednak zawężonego do tej
części kontynentu. Druga — to podejmowanie tematu w szerokim zakresie czasowym
i terytorialnym, z uwzględnieniem malowideł i rytów naskalnych Afryki Północnej
i Południowej oraz sztuki starożytnego Egiptu i islamu *.
Ograniczenia stosowane w pierwszym przypadku można tłumaczyć tym, ż e twór­
czość naskalna bywa rozpatrywana jako przykład sztuki prehistorycznej niźli na1

Przykładem pierwszej tendencji mogą być takie prace, jak: D. P a u l me, Les
Sculptures de VAfrique Noire. Paris 1956; E . L e u z i n g e r , Afrique. L'art des
Peuples Noirs, Paris 1962; Т. В o d r o g i, Sztuka Afryki, Wrocław 1968; W. F a g g,
African Sculpture: an Anthology, London 1964; czy A. T r o j a n , Sztuka Czarnej
Afriki, Moskwa 1964; czy M. T r o w e l l , African Design, London 1960.
et art africains, Geneve 1962; W. M i r i m a n o w , G. С z e r n o w a,
Iskustwo
Afryki, Moskwa 1964; czy M. Тг о w е 11, African Design, London 1960.

�27?

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

skalnej, a jej cechą charakterystyczną s ą raczej odniesienia czasowe niż przestrzen­
ne; osiągnięcia artystyczne starożytnego Egiptu analizowane są w obrębie sztuki
starożytnej strefy Morza Śródziemnego, bez nawiązań do strefy kulturowej „Czarnej*
Afryki" ; to samo można powiedzieć o sztuce islamu — aczkolwiek jest ona teryto­
rialnie w znacznej mierze afrykańska, jednak jej źródła znajdują się w Azji, ściślej
na Bliskim Wschodzie i podlegają innym kanonom społecznym oraz artystycznym
niż źródła plemiennej sztuki A f r y k i .
Całościowe natomiast podejmowanie tematu usprawiedliwiane bywa często tylko
kryteriami geograficznymi — sztuka Afryki, w i ę c ta, która tworzona jest na kon­
tynencie afrykańskim, wśród wszystkich ludów, państw i n a r o d ó w . Oprócz takiego
najbardziej prostego tłumaczenia można spotkać inne, głębiej uzasadnione. Otóż
twórczość naskalna, będąca raczej przedmiotem dociekań prehistorii, jest ś w i a d e c ­
twem początków sztuki na kontynencie afrykańskim, dostarcza też cennego materiału
ikonograficznego do badań nad rozwojem sztuki afrykańskiej, pozwala w n i o s k o w a ć
0 najwcześniejszych przemianach gospodarczych i społecznych l u d ó w tego konty­
nentu . Sztuka Egiptu, acz kraj ten zaliczany jest do orbity kultury śródziemnomor­
skiej, charakteryzuje się w tym kontekście przestrzenno-kulturowym daleko posuniętą
swoistością, a swoistość tę zawdzięcza treściom miejscowym oraz idącym z głębi l ą d u
afrykańskiego; z kolei zaczerpnięte z niej treści i formy miały rozprzestrzenić s i ę
daleko na południe, wzdłuż doliny Nilu, i dojść aż do Zambezi, dając początki
kultury Zimbabwe, na zachód zaś do l u d ó w zamieszkujących dzisiejszą Nigerię,
przyczyniając się do rozkwitu kultury I f e . Wreszcie sztuka islamu, chociaż wywo­
dząca s i ę z Bliskiego Wschodu i związana z etnosem arabskim, w miarę przenikania
tej religii do wnętrza Czarnego Lądu w y w i e r a ł a w p ł y w na plemienne poczynania
twórcze, zwłaszcza w Afryce Wschodniej .
2

3

4

5

6

7

Albert Theile pisze o sztuce Afryki w całościowym, rzec można ogólnokontynentalnym ujęciu. Oczywiście nie jest dlań decydujące proste kryterium geograficzne.
Nie negując też przytoczonych w y ż e j uzasadnień, poszukuje idei nadrzędnej. Jak się
wydaje, jedną z nich, bodaj czy nie główną, jest przypuszczenie antropologów, że
Afryka stanowi być może kolebkę ludzkości. Mają o tym świadczyć odkrycia L . S. B,
Leakeya z 1959 r. i p ó ź n i e j s z e . Jeśli w i ę c Afryka była prawdopodobnie kolebką
ludzkości, to równie prawdopodobnie była miejscem powstania pierwszych artystów
1 ich dzieł. Nie wdając się w dyskusje toczone przez antropologów, wypada jednak
stwierdzić, że znalezienie szczątków kostnych i znalezienie zabytków sztuki to nie­
p o r ó w n y w a l n e kategorie działania. T y m bardziej że tych drugich nie znaleziono
s

* Egiptolodzy są zdania, że starożytny Egipt, mimo stosowanej świadomie izolacji
od sąsiadów, kulturowo był jednak związany z basenem Morza Śródziemnego, nie
zaś z Afryką. Wtręty tej ostatniej, widoczne w składzie etnicznym społeczeństwa,
w kulturze prawie nie występowały. Por. K . M i c h a ł o w s k i , Nie tylko pirami­
dy..., Warszawa 1966, czy A. M o r z e n, Aegyptische Religion, Stuttgart 1958.
Por. E . S z y m a ń s k i , Islam, [w:] Religie wczoraj i dziś, Warszawa 1971;
A. M r o z e k , Islam a naród w Afryce, Warszawa 1973.
Przykładowo: W. B. Mirimanow, Afrika. Iskusstvo, Moskwa 1967. Por. też
prace wymienione w przyp. 1.
H. L h o t e, Malowidła
kwitnącej
pustyni, Warszawa 1964.
Zdawał się to sugerować L . F r o b e n i u s , Kulturgeschichte
Afrikas, Zurich
1954; t e g o ż , The Mystery of South Africa's Prehistorie Art, London 1929.
J . S. T r i m i n g h a m , Islam in East Africa, Oxford 1964; M. A. K o w a l ­
s k i , Sztuka Afryki Wschodniej, „Etnografia Polska", 1. X V : 1971, z. 2.
Brytyjski antropolog L . S. B. Leakey w 1959 r. odkrył w Tanzanii czaszkę
w otoczeniu kamiennych narzędzi i nazwał ją Zinjanthropus
boisei. Rok później
natknął się na nowe znalezisko ludzkich szczątków kostnych pochodzących sprzed
600 000 lat. W połączeniu ze znacznie wcześniejszymi odkryciami Rajmonda Darta
i Roberta Brooma z Johannesburga, dokonanymi w Sterkfontein i Kromdraai w Afry­
ce Południowej, znaleziska pozwoliły skonstruować przypuszczenie o pochodzeniu
człowieka właśnie z Afryki.
3

4

s

6

7

8

�278

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

przy szczątkach Zinjanthropusa ani AuStralopitheka. Kolebka człowieka i artysty
nie musi być tożsama, nie ma też pewności, by sztuka zaczęła się rozwijać z jednego
tylko obszaru zamieszkanego przez człowieka.
Drugim wyróżnikiem, pozwalającym m ó w i ć o sztuce Afryki w skali całego kon­
tynentu, jego historii i zamieszkujących go ludów, jest osadzenie jej w magicznym
i religijnym kontekście. Według Alberta Theile, niezależnie od czasu i obszaru
sztuka Afryki, mimo jej regionalnego zróżnicowania w formie i treści, jest refleksem
tamtejszych wierzeń, religii i magii, czy będzie to sztuka plemienna, czy sztuka
islamu, czy inna.
Otwierający pracę rozdział Ryty i malowidła
naskalne zwraca u w a g ę na to, iż
były one przejawem magii płodności i magii łowieckiej. Nie wyklucza też autor,
że dzięki ścisłym związkom z naturą zachowywanymi przez ówczesnych artystów,
sztuka naskalna staje się przykładem chęci przetrwania człowieka w czasie, jego
walki ze śmiercią i przemijaniem. Omijając, jak zwykle dyskusyjne, rozważania psy­
chologiczne, dla których brak ścisłej dokumentacji, trzeba zwrócić uwagę, iż Theile
podkreśla rodzimość sztuki naskalnej. O ile ryty z tzw. „okresu m y ś l i w y c h " czy też
„okresu bawołu" — sprzed około 9000 lat — s ą dziełem człowieka rasy kromaniońskioj należącej do odmiany białej, to późniejsze — twierdzi Theile za Henri
Lihotem i Theodorem Monodem — wykazują pokrewieństwo ze sztuką, jak ją na­
zywa, murzyńską, za czym ma przemawiać symbolika i animizm
tych m a l o w i d e ł
oraz fakt, że przypominają one maski. Bez wątpienia już afrykańskie są malowidła
naskalne Buszmenów z Afryki Południowej, dające dowód na związek prehistorii
z teraźniejszością, czyli współczesny niemal czas ich powstania skojarzony z ich
formą i techniką wykonania, nawiązującą do prehistorycznych naskalnych dzieł saharyjskich. Theilę nie daje tutaj jednak chronologii bezwzględnej, powołuje się
natomiast w swoich spostrzeżeniach na Erika Holma .
Pisząc o podobieństwach między sztuką staroegipską a „murzyńską" Albert
Theile uważa, że czynnikami je powodującymi jest wykorzystanie przez tę pierwszą
rodzimej inwencji artystycznej przy pewnej pogardzie dla w p ł y w ó w zewnętrznych
i ś w i a d o m y m odgraniczaniu się kraju od s ą s i a d ó w oraz istnienie silnego etnicznie
elementu negroidalnego wśród ludności starożytnego Egiptu, co w y w a r ł o w p ł y w na
kształtowanie się sztuki. W rozdziale Sztuka starożytnego
Egiptu bardziej jednak
zajmuje się nie owymi podobieństwami, lecz religijnym znaczeniem sztuki egipskiej
jako wyrazem walki ze śmiercią i przemijaniem. Niedostatecznie chyba podkreślone
jest w książce, że — w przeciwieństwie do plemienne] — sztuka ta funkcjonowała
w granicach państwa, co więcej — pełniła też rolę państwowotwórczą przez podnie­
sienie znaczenia władcy. Oczywiście niesposób odmówić jej religijnego znaczenia,
ponieważ jednak religia stanowiła dla starożytnego Egiptu czynnik cementujący
p a ń s t w o i świadomość etniczną, przeto nie można pominąć i tej funkcji sztuki.
Upadek jej nastąpił, gdy zaczęła podlegać coraz silniejszym w p ł y w o m helleńskim,
a wiązało się to jednocześnie z powolnym upadkiem państwa.
Rozdział Sztuka hellenistyczna, Kartagina, sztuka rzymska jest nieco zaskaku­
jący. W dotychczasowych bowiem opracowaniach sztuki Afryki takiego punktu
widzenia nikt nie podawał. Pojęcia: Grecja, Kartagina i Rzym, kojarzą się z kręgiem
kultury śródziemnomorskiej, odległej od afrykańskiej. Wartością pracy Theilego jest
9

1 0

11

12

9

L h o t ě , op. cit.
Jest to zapewne błąd popełniony przez tłumacza (w ogóle do przekładu można
mieć wiele zastrzeżeń). Chodzi przypuszczalnie nie o animizm, lecz o animalizm —
przedstawianie w sztuce m o t y w ó w zwierzęcych.
E . H o l m , Felskunst im sildlicher Afrika, [w:] Die Steinzeit, Baden—Baden
1960.
Por. przypis 2. Także J . Č e r n ý , Religia starożytnych
Egipcjan, Warsza­
w a 1974.
1 0

11

1 2

�ARTYKUŁY RECENZYJNE i RECENZJE

279

zwrócenie uwagi na ten aspekt sprawy. Autor jednak w toku wywodu nie przedsta­
wia argumentów przemawiających za istotną łącznością kulturową między Afryką
Północną a resztą kontynentu. Być może saharyjskie piaski legły już dostateczną
zaporą, acz Theile zdaje się sugerować, że problem wart jest przebadania. Ciśnie
się na marginesie wątpliwość, czy historyk sztuki zgodziłby się na samoistne trakto­
wanie' sztuki rzymskiej. Przyjęło się na ogół uważać, że była ona w kategoriach
artystycznych repliką sztuki greckiej. O rzymskiej można mówić raczej w katego­
riach politycznych — jako sztuce w granicach imperium .
13

Rozdział zatytułowany Sztuka chrześcijańska
jest chronologiczną kontynuacją
poprzedniego. Podjęcie tego zagadnienia, w kontekście szerzej pojętej sztuki Afryki,
też jest nowym ujęciem tematu zaproponowanym przez Alberta Theile. Rzecz oczy­
wiście dotyczy sztuki wczesnochrześcijańskiej. Opracowania innych autorów dostar­
czają co najwyżej omówień sztuki koptyjskiej i współczesnej etiopskiej, zwłaszcza
przez badaczy włoskich . T u już autor swobodniej może przeanalizować, zrozumiałe
zresztą, związki z kręgiem kultur Afryki. Podnosi w i ę c z jednej strony wykorzysta­
nie m o t y w ó w staroegipskich przez sztukę wczesnochrześcijańską i koptyjską, łącznie
z doszukiwaniem się początków chrześcijańskiej idei Sw. Trójcy w egipskiej triadzie
bóstw: Ptah — Izyda — Ozyrys. Z drugiej zaś strony dostrzega związki sztuki
koptyjskiej i etiopskiej z plemienną, wyraźne zwłaszcza na południu Etiopii, w ś r ó d
Galla czy Sidamo, wyrażające się w podobnych nieco formach rzeźb i motywach de­
koracyjnych . Podkreślając te związki w nadrzędnych kategoriach religijnej funkcji
sztuki koptyjskiej, etiopskiej, jak i plemiennej, trudno atoli dostrzec bardziej szcze­
gółowe powiązania dwu nie przystających do siebie systemów religijno-filozoficznych:
plemiennych wierzeń afrykańskich i ortodoksyjnego chrześcijaństwa monofizyckiego.
Niewątpliwie zaś trzeba się zgodzić, że sztukę koptyjską i etiopską można nazwać
ludową — w nieuczoności, uproszczeniach formy oraz swoistym skrzyżowaniu realiz­
mu z tkwiącą w niej symboliką zbliża się nieco do plemiennej.
u

15

Sztuka islamu — kolejny rozdział książki — zwraca u w a g ę na brak w ł a ś c i w i e
w tym kręgu podziału na sztukę „czystą" i stosowaną. Jest to, w e d ł u g przyjętej
przez Alberta Theile koncepcji, konsekwencją religijnego znaczenia tej twórczości.
Koran jest w e d ł u g niego regulatorem całego życia, również i tych sfer, które zali­
czylibyśmy do świeckich, zatem sztuka służy nadrzędnym wobec całego życia ideom
religijnym . Autor polemizuje ze stwierdzeniami większości z n a w c ó w kultury arab­
skiej, iż Koran zabrania przedstawiać postaci ludzkie i zwierzęce — twierdzi, iż
nie istnieje taki zakaz, chociaż zalecana jest tu powściągliwość. Są jednak, jak się
zdaje, sury zakazujące przedstawiania postaci ludzkich i zwierzęcych, a najprawdo­
podobniej zależy to od interpretacji koranicznych p r z e p i s ó w . Ubóstwo m o t y w ó w
ludzkich i zwierzęcych w sztuce islamu, zdaje się jednak świadczyć, że interpretacja
szła w kierunku zakazu, stąd też tak częste motywy dekoracyjne: roślinne i geome­
tryczne. Motywy dekoracyjne o arabskiej proweniencji widoczne s ą zwłaszcza
w Afryce Wschodniej. Ich symbolika i stylizacja zdają się świadczyć w e d ł u g autora
o wspólnocie sztuki islamu i sztuki ludów pierwotnych — jak je określa — tego
rejonu Afryki.
16

11

Rozdział Sztuka ludów pierwotnych stanowi u Alberta Theile odstępstwo w kon­
struowaniu schematu tego tematu w porównaniu z innymi opracowaniami. Jesteśmy
przyzwyczajeni, że autorzy o m a w i a j ą działalność i osiągnięcia artystyczne poszczegól-

1 3

Por. К. К u m a n i e с к i, Historia kultury starożytnej
Grecji i Rzymu,
szawa 1965.
Np. P. S с o 11 i, L ' Arte dei popoli primitivi, Milano—Roma 1951.
Zwraca na to uwagę również L e u z i n g e r , op. cit.
A. M r o z e k , Koran a kultura arabska, Warszawa 1967.
Tamże.
1 4
1 5
1 6
17

War­

�280

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

nych ludów, kolejno, plemię za plemieniem, a chociażby szerzej zakreślanymi obsza­
rami stylowymi, jak np. basen Kongo, Gabon-Kamerun, basen Nigru, itd., wydzie­
lając z tego schematu sztukę Beninu jako przykład najwyższego wykwitu sztuki
afrykańskiej tworzonej w ramach scentralizowanego państwa. Theile odchodzi od
tego — rzeczywiście m o ż e już monotonnego — ujęcia, starając się przede wszystkim
przedstawić za Placidem Tempelsem, afrykański, plemienny sposób myślenia, afry­
kańską filozofię życia i b y t u , a dzięki temu w y a n a l i z o w a ć z niej wartości swoiste
dla sztuki plemiennej i wspólne dla sztuki całej Afryki. Sztukę plemienną można —
w e d ł u g Theilego — interpretować w kategoriach przenikających ją magii i animizmu, totemu i tabu, wreszcie — pierwiastka seksualnego. Najlepiej zaś rozpatrywać
łącznie z tych trzech punktów widzenia, przy czym za najważniejszy dla powsta­
wania sztuki uważa Theile impuls religijny.
18

Nie odrzucałbym, jak to czyni autor, ekonomicznej interpretacji sztuki plemien­
nej; jest ona widoczna chociażby poprzez interpretację religijną; temat nadaje się
wszakże do bardziej szczegółowych rozważań, by go tu rozwijać. Dyskusyjne jest
też wkomponowywanie totemizmu w system afrykańskich wierzeń i struktur społecz­
n y c h . Plemienny artysta nie musiał także być człowiekiem znaczącym społecznie
w rodzie, klanie, plemieniu czy wiosce . Wreszcie nader hipotetyczny jest w p ł y w
kultury starożytnego Egiptu na B e n i n .
Z innych zarzutów można podnieść znaczne uproszczenia dające się zauważyć
na mapie „rasy ludności Afryki" (str. 212), wyodrębnienie rasy etiopskiej (stanowią­
cej ciemnoskórą gałąź „rasy białej" — jak pisze autor) i zaliczenie do niej Etiop­
czyków, Wahimów, Watussi, Fulbe, Masajów i Tuaregów. Kryteria przynależności
p a ń s t w o w e j mieszają się tu z kryteriami przynależności plemiennej, zestawienie zaś
tych ostatnich też jest dyskusyjne. Razi wreszcie częste powtarzanie niezbyt precy­
zyjnego, a w naszej literaturze zarzuconego określenia „sztuka murzyńska" czy też
„kultura murzyńska".
Praca Alberta Theile jest interesująca dzięki przyjęciu wstępnych założeń trak­
towania sztuki Afryki jako organicznej całości podlegającej interpretacji religijnej
i wykazującej w e w n ę t r z n e związki w twórczości poszczególnych l u d ó w i regionów.
Jednakże wzajemne w p ł y w y kulturowe i artystyczne nie są należycie udokumento­
wane, generalna koncepcja zaś — jak zwykle, gdy idzie o sztukę — dyskusyjna. Co
nie przeczy ani wartości poznawczej książki, ani konieczności podjęcia bardziej
szczegółowych badań mogących owe związki, w p ł y w y i ogólną interpretację wyjaśnić,
co zdaje s i ę sugerować autor.
Marek Arpad
Kowalski
19

20

21

¡P. T e m p e l s , Bantu Philosophy, Pari® 1959.
Nikt z autorów piszących o kulturach Afryki nie wspomina wprost o tote­
mizmie. B. S t e f a n i s z y n , Social and Ritual Life of the Ambo of Northern Rho­
desia, London—New York—Toronto 1964, wzmiankuje o możliwości jego istnienia
w nie określonej bliżej przeszłości, natomiast A. M. Z o ł o t a r i e w, Rodowoj stroj
i pierwobytnaja mifołogija,
Moskwa 1964, wręcz zaprzecza jakimkolwiek śladom to­
temizmu w Afryce.
so Warto niekiedy przyzwać na pomoc literaturę piękną, zwłaszcza jeśli dzieło
w y s z ł o spod pióra człowieka znającego tradycję i plemienne struktury z w ł a s n e g o
doświadczenia. O tym, że rzeźbiarz plemienny może być z w y k ł y m mieszkańcem
wioski, zdaje się poświadczać w swojej powieści po części autobiograficznej, nigeryjski pisarz Ch. А с h e b e, Boża strzała, Warszawa 1967.
K u przypuszczeniom tym skłania się F r o b e n i u s, op. cit. Przeczą im now­
sze badania historii Beninu, np. W. F a g g , The antiquities of Ife, [w:] Image,
London 1949; t e g o ż , A Bronze figure in Ife style at Benin, [w:] Man, London 1950,
oraz W. i В. F o r m a n , Benin art, Prague 1960.
1 8

1 9

2 1

�281

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE
A. E . T E R - S A R K I S J A N C , Sowriemiennaja
skwa 1972, s. 204, ilustr. 12, tabl. 13

siemja u armian,

wyd. Nauka, Mo­

Pierwsze wzmianki o charakterze etnograficznym, dotyczące rodziny ormiań­
skiej, pochodzą z końca X V I I I wieku głównie od podróżników europejskich • (G. Schober, G . Garber, J . Lerch). Kultura ormiańska ze względu na s w ą inność budziła
w ó w c z a s powszechne zainteresowanie w Europie. Rola, jaką w kulturze tej odgrywał
niezmiernie rozbudowany system rodzinny, powodowała, że zwracano na niego szcze­
gólną uwagę. Po przyłączeniu Armenii do Rosji (1828 rok) rozpoczęła się "penetracja
tej części Zakaukazia przez Rosjan. Ogólne rozbudzenie zainteresowań ludoznaw­
czych nie pozostało bez w p ł y w u na n a u k o w ą działalność rosyjską w granicach c a ­
łego imperium. Również na tym terenie zaczęto prowadzić pierwsze badania nad
kulturą chłopską, do których w latach późniejszych (2 poł. X I X w.) włączyli się
także Ormianie. Publikowano małe monografie opisujące życie chłopstwa ormiań­
skiego, pobieżnie inne dziedziny kultury, w tym również i rodzinę. Umieszczano je
głównie w wydawnictwach geograficzno-krajoznawczych, których wiele powstało
w tym okresie.
Bardziej kompletne, choć nieliczne publikacje pochodzą dopiero z wieku X X .
Ujmują one historycznie instytucję rodziny — gerdastan i „azg". W latach ostatnich
pojawia s i ę szereg artykułów na temat przemian zachodzących na wsi ormiańskiej
na skutek zmian społeczno-ekonomicznych wprowadzonych przez w ł a d z ę radziecką.
Obejmują one również rodzinę.
Książka Ter-Sarkisjanea stanowi pozycję w y j ą t k o w ą w etnograficznej litera­
turze ormiańskiej. Są to pierwsze studia porównawcze nad rodziną. Analizując
poszczególne aspekty życia rodzinnego, a w i ę c strukturę, liczebność, stosunki gospo­
darcze i wewnątrzrodzinne, obrzędowość, autor kreśli model tradycyjnej rodziny
ormiańskiej, a następnie współczesnej, starając s i ę wyjaśnić przyczyny trwania lub
zanikania starych form rodzinnych. Momentem przełomowym jest wprowadzenie
w ł a d z y radzieckiej w Armenii, która zmieniła gospodarcze postawy istnienia ro­
dziny, co w konsekwencji doprowadziło do zmian społecznych i kulturowych we­
wnątrz niej.
Praca oparta jest na materiałach uzyskanych w czasie badań terenowych pro­
wadzonych w latach ,1965-1968 we wszystkich trzech geograficznych strefach Arme­
nii — górskiej, podgórskiej i dolinnej, ponieważ w p ł y w a j ą one na charakter gospo­
darki, a co za tym idzie i na układy rodzinno-społeczne. Wykorzystany jest również
bogaty materiał statystyczny. Autor konsekwentnie trzyma się w y ż e j wymienio­
nych kryteriów geograficznych przy analizie poszczególnych dziedzin życia rodzinnego
i konsekwentność ta załamuje się tylko przy opisie obrzędowości rodzinnej. Ter-Sarkisjanc starał się ustalić obrzędy charakterystyczne dla całej Armenii. Nie jest to
m o ż l i w e ze w z g l ę d u na trwałe kulturowe w p ł y w y tureckie i perskie (szczególnie
widoczne w wioskach przesiedleńczych) oraz na silne zróżnicowanie regionalne naj­
bardziej uwidaczniające się właśnie w obrzędowości. Dlatego część pracy poświęco­
na temu zagadnieniu jest dość schematyczna i ogólnikowa.
W odróżnieniu od szeregu poprzednich publikacji o tej tematyce w książce
zamieszczona jest charakterystyka pracy, dokładny opis źródeł i sposób ich doboru,
podana i zinterpretowana próba badawcza.
Jak już wspomniałam, autor część pracy poświęca tradycyjnej rodzinie ormiań­
skiej. Do lat dwudziestych X X wieku, czyli do wprowadzenia w ł a d z y radzieckiej,
a nawet później, podstawowymi jednostkami rodzinno-społecznymi była grupa azg
i gerdastan (wielka rodzina), których elementy szczątkowe można znaleźć i we
współczesnej rodzinie. ,,Azg" to grupa rodowa składająca się z 6-8 pokoleń liczonych
po męskiej linii zstępującej i liniach bocznych . Miała ona rolę patronimiczną.
1

1

E. K a r a p e t j a n ,

Rodstwiennaja

gruppa u armian,

Erewan

1966.

�282

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

Oprócz więzi krwi łączyła jej członków jedność ideologiczna oparta na kulcie
przodków, terytorialna, kolektywna organizacja gospodarki, obowiązek pomocy wza­
jemnej i krwawej zemsty. Azg był grupą egzogamiczną. W jego skład wchodzić
mogło kilka wielkich rodzin, których podstawą, oprócz wyżej wymienionych ele­
mentów, była kolektywna własność, produkcja i p o d z i a ł . Obie formy rodzinne miały
strukturę patriarchalną. G ł o w ą azgu był najstarszy jego członek — azgi metc, po­
dobnie gerdastanu — tak zwany tanuter. Kobietami i kobiecą częścią gospodarstwa
kierowała w azgu — metc majr, w gerdastanie — tantikin, najczęściej żona najstarsze­
go członka grupy. Podział pracy oparty był na kryterium wieku, a w związku
z tym pozycji w rodzinie, i kryterium płci. Starszy azgu decydował w sprawach
gospodarczych, zawierania małżeństw, podziału spadku, n o r m o w a ł stosunki wew n ą t r z r o d z i n n e . Członków rodziny obowiązywał obyczaj „unikania", czyli różno­
rakie zakazy w stosunkach wewnątrzrodzinnych, głównie między krewnymi męża
i żony oraz między m ę ż e m i żoną. Najbardziej rygorystycznie przestrzegane były
formy zachowań między teściową i s y n o w ą *, Azg tworzył oddzielną dzielnicę, która
brała od niego nazwę. Każdy gerdastan zajmował w niej jeden dom. Liczebność
wielkiej rodziny wynosiła przeciętnie 50 osób, ale wielkość jej uzależniona była od
ilości pokoleń, które się na nią składały. Grupa azg stanowiła liczebne zwielokrot­
nienie gerdastanów
w y w o d z ą c y c h się od tego samego przodka.
2

s

Rozpad wielkich rodzin i znaczne zmniejszenie w p ł y w u grupy azg pociągnął
za sobą zmiany strukturalne wewnątrz rodziny. Proces ten trwa od 2 poł. X I X wie­
ku, czyli od okresu rozwoju gospodarki towarowo-pieniężnej w Armenii i tylko
przyspieszony został na skutek wprowadzenia socjalizmu.
Jako główną przyczynę tego rozpadu Ter-Sarkisjanc widzi kolektywizację zie­
mi. Każda rodzina dostawała w ó w c z a s działkę przyzagrodową wielkości od 1000 do
2500 m powierzchni. Przestała istnieć konieczność, a nawet możliwość zatrudniania
w gospodarstwie dużej ilości osób, w związku z czym gerdastan zaczął się rozpadać.
Sytuacja materialna rodziny nadal zależy tak od w a r u n k ó w geograficznych (strefy
geograficznej), jak i społecznych. Obecnie głównymi grupami społeczności wiejskiej
są kołchoźnicy, robotnicy i urzędnicy. Podstawą budżetu rodzinnego jest pensja
z pracy w przedsiębiorstwie, ale niemały dochód pochodzi z działki przyzagrodowej
dzięki uprawie winorośli i o w o c ó w w strefie dolinnej, a w górskiej — hodowli.
Autor tylko wspomina o drobnej wytwórczości i przemysłach domowych, które
w gospodarce i budżecie rodzinnym odgrywają niepoślednią rolę i s ą zjawiskiem
bardzo częstym, jeżeli nie masowym.
2

Autor posługuje się pojęciem mieszkańcy wsi, nie zaś chłopstwo — co jest ogól­
ną tendencją w etnografii radzieckiej — z uwagi na to, że skład społeczny wsi jesit
bardzo niejednolity (kołchoźnicy i chłopi indywidualni stanowią około 70°/o ludności),
a jego struktura ciągle ulega zmianie w kierunku zmniejszenia liczby osób zatrud­
nionych w rolnictwie.
Na wsi ormiańskiej dominuje obecnie rodzina dwupokoleniowa (około 50%&gt;
wszystkich rodzin), pozostałe składają się z trzech, rzadziej z czterech pokoleń, ale
nie jak w przeszłości — z rodziców i kilku żonatych synów, lecz z rodziców i jedne­
go żonatego syna. Pozostali prowadzą w ł a s n e gospodarstwa. Najwięcej rodzin dwupokoleniowych jest w grupach robotniczych i urzędniczych, w mieszanych społecznie
występują przede wszystkim trzypokoleniowe. Liczebność rodziny zależna jest od
strefy zamieszkiwania — największa w rejonach górskich, oddalonych od ośrodków
przemysłowych i przez to bardziej zachowawczych. Przeciętna wielkość rodziny
2

E. Karapetjan,
Armianskaja
siemiejnaja
obszczina, Erewan 1958.
W. В d o j a n, Krownorodstwíennyj
azg i rodstwíenivy je otnoszenia u armian,
„Sowietskaja Etnografia", 19511 nr 1.
W. P a n j a n, Obyczaj izbieganija u armian i jego izżiwanije
za gody Sowietskoj własti, „Istoriko-Fiłołogiczeskij Żurnał", 1968 nr 2.
3

4

�283

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

ormiańskiej wynosi 6 osób. Według autora wiele rodzin nierozdzielonych jeszcze
istnieje. Ter-Sarkisjanc nie pisze jednak nigdzie wyraźnie, co uważa za rodzinę
rozdzieloną i jakie są kryteria ją wyodrębniające, kiedy rozdzielenie s i ę jest tylko
formalne, a kiedy faktyczne. Wprowadza to w tekście niejasności i stanowi błąd
metodyczny.
Z a najbardziej zachowawczą sferę życia rodzinnego uważa autor stosunki we­
wnątrzrodzinne. Jako przykład podaje pozycję kobiety w rodzinie. Mimo dekretów
w ł a d z y radzieckiej w równouprawnieniu i kolektywizacji rolnictwa, włączających
kobietę w proces produkcji ogólno państwowej, nie zmienił się jej status tak rady­
kalnie, jak tego oczekiwano. Demokratyzacja stosunków wewnątrzrodzinnych nastą­
piła tylko w małej rodzinie, a ta w czystej postaci występuje prawie w y ł ą c z n i e
w mieście. Zmieniło się natomiast pojęcie i zakres władzy głowy rodziny. Mimo
zachowania autorytetu starszych i szacunku wobec nich, faktycznie kieruje domem
nie najstarszy członek rodziny, ale najbardziej wykształcony.
Przemianom uległa obrzędowość rodzinna, w tym weselna, która była i jest
najbogatsza i najbardziej rozbudowana. Skrócony został okres zaręczynowy i we­
selny oraz niektóre obrzędy straciły znaczenie magiczno-religijne i mają charakter
przeżytkowy,, ale dawna forma całego cyklu została zachowana. Podobnie uprościły
się obrzędy pogrzebowe. Tradycyjny rytuał pozostaje zachowany tylko przy pogrze­
bach starców. Obecnie zezwala się kobietom na uczestniczenie w pogrzebie, czego
dawniej nie mogły robić. Obrzędy narodzeniowe omówiono w bardzo w ą s k i m za­
kresie, może dlatego, że nie były one nigdy ani bogate, ani widowiskowe.
Proces industrializacji, wzrost kontaktów z ośrodkami miejskimi, propagowanie
przez p a ń s t w o Określonego sposobu życia (np. wesela komsomolskie) w p ł y w a j ą na
zmianę potrzeb ludności wiejskiej i zanik wielu tradycji. W p ł y w tych czynników
jest najmniej widoczny w rejonach górskich, gdzie naturalne warunki utrudniają
dotarcie nowym dla kultury ormiańskiej zjawiskom.
Pracy Ter-Sarkisjanea można zarzucić przede wszystkim nieadekwatność tytułu
do treści książki. Analiza przeprowadzona przez autora dotyczy tylko i wyłącznie
rodziny wiejskiej, a nie jak sugeruje tytuł, rodziny ormiańskiej w ogóle. Ogólniko­
w o ś ć niektórych stwierdzeń i niewyczerpujące omówienie tematu stanowią duży
mankament. Ponadto autor nie definiuje nigdzie terminów, którymi się posługuje,
takich jak np. „rodzina x-pokoleniowa", „nierozdzielona", „rozdzielona", „mała",
„wielka rodzina".
Jednakże jest to jedyna praca ujmująca w miarę całościowo problem chłopskiej
rodziny ormiańskiej i zmian w niej zachodzących i chociażby dlatego zasługuje na
uwagę.
Longina
Jakubowska

M. SUŻIKOW, G . D I E M A K O W , Wlijanije
naci], Ałma Ata 1974, s. 199

podwiżnosti

nasielenija

na

sbliżenije

Procesy migracyjne, a ściślej różne ich aspekty, są przedmiotem wielu badań
socjologicznych i etnograficznych jako jedne z najważniejszych problemów krajów
łndustrializującyeh s i ę lub zindustrializowanych. M. Sużikow i G. Diemakow ukazują
przebieg procesu migracji w okresie kapitalizmu i socjalizmu koncentrując się na jej
w p ł y w i e na powstanie zintegrowanego, wielonarodowościowego społeczeństwa. M i ­
gracja ukazana została jako przyczyna zmian ilościowych i jakościowych, jakie
zaszły w strukturze ludności zamieszkującej Kazachstan.
Przeprowadzona przez autorów charakterystyka migracji w warunkach ustroju
kapitalistycznego i socjalistycznego w Związku Radzieckim pozwala nam dostrzec
istotne zmiany, jakie zaszły przede wszystkim w sferze świadomości w stosunkach

�284

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

między narodami. Migracja rozpatrywana jest jako wynik ekonomicznej sytuacji
państwa. Także motywy migracji w y w o d z ą się zawsze z przyczyn ekonomicznych
(bezpośrednio lub pośrednio). Polityka carska w latach 60-ych X I X wieku zmierza­
jąc do likwidacji przeludnienia centralnej części kraju i znalezienia nowych źródeł
dochodu, które widziano w rozwoju rolnictwa i przemysłu tekstylnego, posłużyła
się przesiedlaniem ludności na tak zwane kresy, między innymi do Kazachstanu.
W p ł y n ę ł o to początkowo niekorzystnie na stosunki społeczne, nowe bowiem układy
kapitalistyczne nałożyły się na stare feudalne, powodując nowe konflikty. Typowe
dla w a r u n k ó w kapitalistycznych konflikty społeczne w y s t ę p o w a ł y tam ze znaczną
siłą, a polityka carska (poprzez preferencje dla ludności rosyjskiej) przyczyniła się
do ich pogłębienia. W trudnej sytuacji znaleźli się koczownicy. Koncentracja ziemi
i pastwisk w rękach feudałów p o w o d o w a ł a dalsze pogarszanie się sytuacji mate­
rialnej części ludności. Nie wszyscy mogli przystać na warunki dzierżawy, by zająć
się rolnictwem i przejść do osiadłego trybu życia. Pozbawieni bydła, nie mający
pieniędzy na opłatę dzierżawy pasterze, powiększali szeregi rezerwowej armii pra­
cy (s. 47-48).
Autorzy nie zawsze doprowadzają do końca swoje rozważania. Niejasne jest dla
nas na przykład, jakie szanse zatrudnienia mieli ludzie stanowiący rezerwową armię
pracy. Trudne do wytłumaczenia jest także posunięcie rządu carskiego, który po
pewnym czasie przestał interesować się przesiedleńcami i pomagać im w zagospo­
darowaniu się na nowym terenie (s. 48). Nie wiemy w ogóle, jakie zasady prawne
określały warunki przesiedlania i jak wykorzystywany był dochód z rolnictwa, Do
kwestii ogólności stwierdzeń jeszcze powrócę.
Charakterystyka migracji w warunkach ustroju socjalistycznego, dana nam przez
autorów, wskazuje na nasilenie migracji w latach 20-30-ych X X wieku. Przyczyną
tego wzrostu był planowy rozwój przemysłu, industrializacja kraju. W Kazachstanie
brak b y ł o rąk roboczych. P r z e m y s ł potrzebował wykwalifikowanej siły roboczej.
Migrowali jednocześnie ludzie, którzy nie mogli zająć się rolnictwem na innych
terenach, a tam znajdowali korzystne warunki po temu. Robotnicy miejscy z tere^
n ó w centralnych znajdowali zatrudnienie w kołchozach i sowchozach w charakterze
traktorzystów, szoferów, rzemieślników itp. Migracja spowodowała zmianę w do­
tychczasowej strukturze narodowościowej Kazachstanu. Migrowali przede wszystkim
ludzie z terenu Federacji Rosyjskiej, Ukrainy, Białorusi. O ile w warunkach ustroju
kapitalistycznego konflikty między narodowościami były bardzo silne, to w nowym
ustroju stała się możliwa współpraca narodów, wymiana doświadczeń, wzajemna
pomoc. Praca zawiera bogaty zestaw danych liczbowych ilustrujących zmiany j a ­
k o ś c i o w e i ilościowe w Kazachstanie, jakie zaszły pod w p ł y w e m migracji, prowa­
dząc do integracji społeczeństwa. Są to zmiany społeczne związane z powstaniem
nowych możliwości pracy. Migracja przyniosła także istotne zmiany w strukturze
wieku ludności, gdyż do Kazachstanu napłynęło wiele młodzieży z innych terenów
kraju. Dane liczbowe zawarte w pracy wskazują na dynamiczny wzrost liczby lud­
ności w latach 60-tych, wskazują też dokładnie, jak pod w p ł y w e m migracji zmieniał
się skład narodowościowy Kazachstanu, ile osób napłynęło i z jakich republik, osie­
dlając się w mieście lub na wsi, w p ł y w a j ą c na zmianę składu narodowościowego
i socjalnego omawianego terenu (np. tabele na str. 125, 146-147).
Ukazanie procesu migracji w aspekcie jej w p ł y w u na zmianę składu narodo­
w o ś c i o w e g o i związanych z nim stosunków społecznych pozwala nam na zrozumie­
nie istoty przemian, jakie dokonały się w Kazachstanie po Rewolucji Paździer­
nikowej.
Praca ma jednak i słabsze strony. Jedną z nich jest zasygnalizowana już zbyt­
nia ogólność niektórych stwierdzeń. Wiele m ó w i się na przykład o powstaniu społe-

�ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E t R E C E N Z J E

285

czeństwa zintegrowanego wspólnymi celami i ideałami, o powstaniu nowej socja­
listycznej kultury, o zbliżeniu narodów. Podobnie ogólnie brzmią rozważania o po­
wstaniu nowej kultury, sprowadzające się do wniosku, iż „migracja ludności sprzy­
ja zbliżeniu narodów, internacjonalizacji życia społecznego w socjalizmie" (s. 174).
W tych samych warunkach wspólnoty duchowej następuje przekaz najcenniej­
szych wartości z dorobku poszczególnych narodów, które stają się wspólną w ł a s ­
nością. Trochę więcej uwagi poświęcają autorzy charakterystyce nowej, socja­
listycznej kultury, którą cechuje między innymi rozwój twórczości poszczegól­
nych narodów w różnych dziedzinach literatury i sztuki, wzrost wydawnictw w po­
szczególnych językach, wymiana doświadczeń i współpraca kulturalna dla w s p ó l ­
nego celu (s. 171-178).
Autorzy nie określają, jak w ł a ś c i w i e pojmują proces integracji i kiedy m o ż n a
m ó w i ć o jego zakończeniu. Przeprowadzona przez nich charakterystyka etapów p o
wstawania socjalistycznego społeczeństwa zintegrowanego (społeczeństwa wielona­
rodowościowego) każe nam przypuszczać, iż proces ten nie został jeszcze zakończo­
ny, że będzie można o tym m ó w i ć dopiero w społeczeństwie komunistycznym
(s. 167-168).
Zamieszczone w pracy wyniki badań przeprowadzonych przez S. Baranowicza
w Uzbeckiej S S R w latach 60-tych X X wieku są w e d ł u g autorów pracy dowodem
na w p ł y w wspólnej pracy przedstawicieli wielu narodowości na proces integracji.
Według mnie w y k a z u j ą one, iż nie można jeszcze m ó w i ć o p e ł n y m zintegrowaniu. Na
pytanie: „Czy masz przyjaciela wśród ludzi z innych narodowości?" 83% odpowie­
działo tak 15'°/o — nie, a 2'°/o nie udzieliło odpowiedzi. 84% zaprasza ludzi z innych
narodowości na święta rodzinne, 12% nie zaprasza, 3% nie udzieliło odpowiedzi. Na
pytanie, czy uznaje się tylko w ł a s n e święta i tradycje narodowe czy ogólnopaństwo­
we 83°/o odpowiedziało, że uznaje ogólnopaństwowe, IO°/o uznaje tylko w ł a s n e , 7%
nie odpowiedziało na pytanie (s. 181-182). Wydaje mi się, że brak tu wyjaśnienia,
ile osób spośród tych 83% uznaje zarówno tradycje ogólnopaństwowe, jak i tradycje
w ł a s n e g o narodu, a ile nie uznaje tradycji i świąt w ł a s n e g o narodu, a tylko ogólno­
państwowe. Jednoznaczne określenie terminu „integracja" znacznie ułatwiłoby nam
zrozumienie w n i o s k ó w autorów. Wydaje mi się, iż powinni oni zachować większą
ostrożność w formułowaniu stwierdzeń i wystrzegać się jednostronności w ocenie
przebiegu procesu integracji.
Z omawianej tu pracy można zaczerpnąć wskazówki metodyczne przydatne do
badania procesów migracyjnych. Etnograf chciałby zapewne znaleźć w pracy o in­
tegracji narodowości odpowiedź na pytanie, jakie treści niosła ze sobą kultura każ­
dego z narodów, jak w y g l ą d a ł o zetknięcie się tych treści (choćby w kilku dziedzi­
nach życia) i jak przebiegał proces tworzenia się nowego obrazu kultury. Należy jed­
nak pamiętać o założeniach pracy i zainteresowaniach jej autorów, którzy nie są
etnografami i nie skoncentrowali się na badaniu procesów kulturowych. Znajomość
pewnych cech procesów migracyjnych, rozumianych jako splot określonych przyczyn
i skutków, a także zdanie sobie sprawy z naszych oczekiwań wobec poruszonego
tematu pozwala na stawianie dalej idących pytań, dzięki którym m o ż l i w e jest
przejście od badania zmian ilościowych i jakościowych, które można wyrazić liczbo­
wo, do badania świadomości integrujących się narodów, do poznania i zrozumienia
charakteru współczesnych procesów także kulturowych. Praca Sużikowa i Diemakowa ukazuje nam bogaty obraz przemian społecznych, ilustrowany materiałem sta­
tystycznym, pozwalając na zrozumienie kierunków zmian i wytłumaczenie sytuacji
współczesnej. Szkoda tylko, że autorzy nie ustrzegli się ogólnych stwierdzeń i wiele
pytań pozostawili bez odpowiedzi.
Iwona

Kabzińska-Stawarz

�286

ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

S I E M J A К А К O B I E K T FIŁOSOWSKOGO
D O W A N I J A , Leningrad '1974, s. 148

I SOCJOŁOGICZESKOGO

ISSLE-

Niewielka ta praca jest przeglądem różnych koncepcji i badań związanych
z rodziną i małżeństwem. Omówiono w niej ważniejsze koncepcje filozofii niemie­
ckiej i socjologii amerykańskiej, angielskiej i radzieckiej. Autorzy poszczególnych
rozdziałów skoncentrowali się na przedstawieniu i porównaniu wybranych kon­
cepcji dla wykazania podobieństw i różnic w podejściu badaczy lub dla udoku­
mentowania omawianych przez siebie procesów. Raczej rzadki jest przypadek oce­
niania poszczególnych koncepcji. Mamy tam głównie generalne podsumowanie kie­
runków badań i charakterystykę procesów, których te koncepcje dotyczą.
Nie mam zamiaru o m a w i a ć wszystkich przytoczonych w pracy koncepcji i w y n i ­
k ó w badań. Chciałabym jedynie scharakteryzować główne problemy badawcze, po­
pierając je wybranymi przykładami badań, co jest Chyba zgodne z podstawowymi
założeniami pracy.
Począwszy od przedstawienia poglądów Kanta, Fichtego i Hegla (co ukazuje nam
mniej znane aspekty ich filozofii) przechodzimy wraz z autorami poszczególnych
rozdziałów do badań najnowszych.
Poglądy filozofów niemieckich na rodzinę i małżeństwo pozwalają nam na od­
tworzenie obrazu patriarchalnej rodziny niemieckiej na tle pruskiej ideologii miesz­
czańskiej. W obrazie tym rzuca się w oczy nierówna pozycja kobiety i mężczyzny
w rodzinie, wywodzona przez tych filozofów z praw natury. Kobieta jest przed­
miotem, narzędziem w ręku mężczyzny, któremu musi być całkowicie posłuszna
i od którego jest zależna, choćby przez fakt posiadania wspólnego majątku. Teore­
tycznie przysługuje jej prawo do swobody, ale słusznie pyta Fichte, po co kobieta
miałaby tej swobody pragnąć, będąc zawsze uzależniona od woli mężczyzny: ojca,
męża (s. 18). Kobieta określona została jako strona pasywna, mężczyzna zaś jako
aktywna i stąd ma płynąć jego przewaga w życiu politycznym, naukowym, w eodzlnie. Wszyscy wymienieni filozofowie zgodnie uznają małżeństwo za instytucję o cha­
rakterze rzeczowo-osobowym. Powinno ono być zawarte zgodnie z prawem, bez
przymusu, podstawą trwałości ma być wspólnota majątkowa, a cechować je po­
winna dozgonna trwałość. Kwestia uczucia jako podstawy m a ł ż e ń s t w a nie jest
raczej brana pod uwagę. W koncepcji Hegla w a ż n e jest dla badaczy rodziny pod­
kreślenie przez filozofa związku rodziny ze społeczeństwem, jednostki z grupą, co
zostało potem wykorzystane przez myśl dialektyczną Marksa. Na ten aspekt zwraca
się także u w a g ę we współczesnych badaniach socjologicznych, co wyraźnie ukazuje
nam charakterystyka badań zamieszczona w dalszych rozdziałach pracy.
Na lata 30-40 X X wieku przypadają początki silniejszego zainteresowania ro­
dziną w USA, procesami, jakie w niej zachodzą, co znajduje swój wyraz w groma­
dzeniu materiału empirycznego. W latach 50-60 powstaje wiele koncepcji zmian,
których autorzy zwracają u w a g ę między innymi na problematykę osobowości, socja­
lizacji młodzieży, zmian społecznych i politycznych, rozwoju ekonomicznego i na ich
związek z rodziną. Od lat 60-tych do dziś trwa nowy etap badań, który przynosi
nowe wyniki (s. 42-43).
Jak można zorientować się z przedstawionego nam materiału rodzina rozpatry­
wana jest zazwyczaj w aspekcie więzi z innymi instytucjami społecznymi oraz więzi
wewnątrzrodzinnych. Układy, w jakie wchodzi rodzina, ulegają jednak istotnym
zmianom. Ilustruje to dobrze przykład koncepcji W. F . Ogburna, który zapoczątko­
w a ł w ł a ś c i w i e w 1929 roku badania nad zmianami funkcji rodziny i stwierdził zanik
pewnych funkcji przejętych przez inne instytucje. Wychowanie młodzieży zostało
w znacznym stopniu przerzucone na szkołę, kwestia spożywania posiłków została
rozwiązana przez bary, stołówki itp., kwestia prania przez pralnie itd. (s. 43-44).
Jak wynika z przedstawionego nam materiału i z wniosków, do których doszli

�ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

287

autorzy pracy, zmiany zachodzące w rodzinie mogą być spowodowane czynnikami
istniejącymi obiektywnie poza rodziną, na przykład industrializacją, urbanizacją,
układami politycznymi, ekonomicznymi, jak i przemianami społecznymi w p ł y w a j ą ­
cymi na dezintegrację systemu pokrewieństwa. „Poglądy o stopniu zmiany i jej kie­
runku oscylują między przeświadczeniem o upadku rodziny jako instytucji społecznej i jej rozpadzie [С. C. Zimmerman] a teorią reorganizacji rodziny jako »normalnego« procesu społecznego [Parsons, Burgess], który może być określony jako dezin­
tegracja przejściowa [Parsons]" (s. 64). Cytowany w pracy E . S. Markarjan stwier­
dza, iż „żaden z badaczy, z wyjątkiem Ogburna, nie ustanawia zasadniczych zależ­
ności. Wskazują oni tylko na związek między dynamiką wydzielonego przez nich
czynnika a zmianami rodziny [...]" nie wychodząc w ten sposób poza ramy rozwa­
żania kooperatywnego typu z w i ą z k ó w w odróżnieniu od związku subordynadji
(s. 68). Zamieszczone w omawianej przeze mnie części pracy wyniki badań socjolo­
gicznych wskazją na zmianę modelu rodziny od związku prawno-osobowego do
związku opartego na uczuciu i przyznaniu kobiecie równych praw. Autor artykułu
o socjologicznych badaniach rodziny w U S A krytykuje jednak takie podejście porównawczo-typologiczne i uważa, że proces zmiany rodziny powinien być rozpatrywany
w układzie „konkretno-historycznego badania socjologicznego" z dokładną lokaliza­
cją historyczną modelu tradycyjnego i współczesnego (s. 68). B. W. Gołofant, autor
artykułu, nie uzasadnia jednak swojej koncepcji. Wyznaje on niewątpliwie poglądy
materializmu historycznego, lecz przy formułowaniu zarzutów powinien uczynić je
bardziej konkretnymi i wykazać braki krytykowanej metody.
Chciałabym jeszcze dodać, że w rozdziale p o ś w i ę c o n y m socjologii amerykańskiej
przedstawiono koncepcje W. F . Ogburna, M. F . Nimkoffa, R. F . Wincha, W. J . Goode,
C. C. Zimmermana, F . W. Burgessa, H. T. Loche'a, W. Wallera i T. Parsonsa.
Osobny rozdział obejmuje badania roli rodziny i społeczeństwa w procesie socja­
lizacji jednostki. Przedstawiono w nim głównie koncepcje i wyniki badań socjolo­
g ó w radzieckich О. I . Iwanowa, О. I. Szkaratana, L . P. Bujewej, B. G . Ananjewa,
A. G. Charczewa, E . W. Sikiewicza i in., porównując niektóre wyniki ich badań
z badaniami amerykańskimi i angielskimi. О. I . Iwanow podkreśla w a g ę społeczną
problemu i stwierdza, iż wielu badaczy uznało rolę rodziny w socjalizacji jednostki
za najważniejszą z ról (s. 84).
W p ł y w rodziny na jednostkę zależy od wielu czynników. Badania A. Charczewa,
G. A. Ż u r a w l e w e j , E . W. Sikiewicza i W. N. Szubkina obejmują związki dprosłych
członków rodziny ze społeczeństwem, wyrażające się między innymi w wielkości
dochodu rodziny, stosunkach w rodzinie, kulturalnym poziomie rodziców. Czynniki
te określają miejsce rodziny w społeczeństwie, a często i sytuację dziecka (s. 87).
Badania W. N. Szubkina i W. W. Wodzińskiej przeprowadzone w latach 60-tych uka­
zały w p ł y w pracy rodziców na wybór zawodu przez dzieci, a także związek między
charakterem pracy rodziców a oceną różnych rodzajów pracy przez dzieci (s. 88-90).
Za najważniejsze instytucje oddziałujące wychowawczo na młodzież uznano ro­
dzinę, szkołę i grupę rówieśniczą (badania W. B. Gołofanta i W. T. Frołowej, s. 93),
wskazując na największą rolę grupy rówieśniczej i rodziny w kształtowaniu potrzeb
młodzieży. Dla porównania badania amerykańskie J . S. Colmana ukazały w p ł y w
na przykład grup sportowych, stanowiących ideał dla wielu młodych ludzi, na po­
głębianie się konfliktów między wartościami świata dorosłych i świata dorastającej
młodzieży (s. 94).
Osobne zagadnienie to rola ojca i matki w rodzinie. Autorytet rodziców może
być określony przez ich pozycję majątkową, jak i przez cechy osobowościowe,
w p ł y w a j ą c e na utrzymanie więzi z wybranym członkiem rodziny, głównie z matką
(np. badania prowadzone przez K . Pippinga, R. Koniga i L . Rosenmayra w R F N ,
s. 97). Zbyt ogólne wydaje mi się twierdzenie A. Charczewa o dominacji osobowo­
ściowych cech wychowawcy, zarówno ojca jak i matki, w określaniu autorytetu

�288

ARTYKUŁY R E C E N Z Y J N E I R E C E N Z J E

w krajach socjalistycznych, podczas g d y w krajach kapitalistycznych autorytet ten
określa się głównie na podstawie wielkości własności prywatnej (s. 97). Chyba r ó w ­
nież w państwie socjalistycznym można znaleźć grupy ludzi cieszących się autory­
tetem i szacunkiem tylko przez wzgląd na ich sytuację materialną, ocenianą jako
dobra.
Jak wynika z badań przeprowadzonych w Z S R R i U S A coraz w i ę k s z e g o zna­
czenia nabiera rola obydwojga rodziców w wychowaniu dziecka, zwłaszcza wtedy,
gdy matka pracuje zawodowo. Taka pracująca poza domem matka wywiera także
określony w p ł y w na psychikę dziecka, wyrabiając w nim samodzielność, umiejętność
podejmowania decyzji. Córki uczą się od matki, jak powinna wyglądać rola kobiety
w rodzinie, określają s w ó j stosunek do innych ludzi, a przede wszystkim do ojca
(badania G. S. Slesariewa, Z. A. Jankowej, A. G. Charczewa, L . W. Hoffmana,
E . Devereux, R. Rogersa i U . Bronfenbrennera).
Cechą rodziny jako grupy społecznej jest zmienność jej form i funkcji, co jest
w znacznym stopniu związane z relacjami rodziny i społeczeństwa. Problemem
zmian rodziny, które prowadzą do zjawiska określonego przez autorów badań jako
dezintegracja, zajęli się już K . Marks i F . Engels, badając społeczeństwo kapitali­
styczne 2 poł. X I X wieku. Postęp techniczny w tym okresie spowodował podniesie­
nie się poziomu życia głównie robotników wykwalifikowanych, nie zmieniając sy­
tuacji drobnego proletariatu i w p ł y n ą ł na dezintegrację życia rodzinnego (s. 110).
Proces dezorganizacji rodziny trwa nadal. Według A. Charczewa we współczesnych
społeczeństwach kapitalistycznych wyraża się on w zmniejszeniu liczby członków
rodziny i spadku przyrostu naturalnego, w upadku społecznych i kulturalnych war­
tości, w dążeniu do możliwie największej izolacji od społeczeństwa, w zwiększeniu
liczby rozwodów, nieślubnych dzieci i nieszczęśliwych rodzin (s. 110). Szkoda, że
autor nie wyjaśnia, co rozumie przez „upadek społecznych i kulturowych wartości
rodziny w społeczeństwie burżuazyjnym". Jakie wartości ma na myśli i w czym
widzi przyczyny tego upadku?
Rodzina współczesna jest uwikłana w konflikty w e w n ę t r z n e i zewnętrzne z in­
nymi instytucjami społecznymi (szkoła, kościół). Naruszenie struktury ról społecz­
nych spowodowało dezorganizację funkcji rodziny, wyrażającą się w zwiększonej
ilości rozwodów, nieporozumień rodzinnych zarówno w krajach kapitalistycznych,
jak i socjalistycznych. C. Kirkpatrick widzi przyczynę naruszenia ról społecznych
w Obiektywnej nierówności kobiety i mężczyzny z jednej strony, a głoszeniu idei
równości z drugiej (s, 111). Niestety nie mamy rozwinięcia tej myśli. Nie wiemy,
skąd czerpie autor pomysł o „obiektywnej nierówności" płci i co przez to rozumie.
Badania prowadzone w Z S R R umożliwiły ustalenie wielu przyczyn dezintegracji
rodziny, który to proces zachodzi w tym kraju nieprzerwanie od Rewolucji Paździer­
nikowej. Tacy badacze, jak C. Urłanis, A. G . Charczew, A. B. Sacharow, E . M. Moriew, N. Sołowiew, W. S. Orłów, Ł. M. Żłobin, K . Cetkin i in., widzą przyczyny
dezintegracji w ogólnych procesach ekonomicznych (industrializacja, urbanizacja),
w ekonomicznej samodzielności kobiety, ułatwiającej jej uzyskanie rozwodu, w dermograficznych i psychologicznych skutkach wojny oraz w znacznym uproszczeniu
procedury rozwodowej (s. 118).
Ogólnie można chyba stwierdzić na podstawie materiału zawartego w artykule,
iż na dezintegrację rodziny w p ł y w a j ą zarówno procesy przebiegające niejako poza
nią, jak i te, które są zależne od osobowości jej członków.
Niewielki rozdział poświęcono specyfice wychowania w rodzinie w różnych
społecznościach i kulturach. E . W. Sokołów i B. N. Dukowicz przypomnieli znane
dobrze etnografom koncepcje F . Boasa, M. Mead, R. Benedict, A. Kardinera i P. L i n tona o kształtowaniu s i ę jednakowych cech charakteru uczestników jednej kultury,
które to cechy w innej kulturze nie występują wcale lub nie są równie silne. Cechy
te to na przykład pasywność i aktywność, różny stopień umiejętności adaptowania

�ARTYKUŁY RECENZYJNE I RECENZJE

289

się do nowych warunków, podejrzliwość, otwartość itp. Dla przykładu przytoczono
badania A. Kardinera nad związkiem systemu wychowania z kulturą u mieszkańców
wyspy Alora na Oceanie Spokojnym i u Indian K o m a ń c z ó w oraz badania D. Riesmana nad zmianami osobowości pod w p ł y w e m warunków wychowania. Wszystkie
te poglądy zostały ocenione przez autorów artykułu jako zbyt schematyczne. Zakła­
dają oni także, iż każde społeczeństwo (w myśl zasad materializmu historycznego)
dąży do tego, by przekaz dziedzictwa kulturowego nie polegał tylko na powielaniu,
ale na rozszerzaniu tegoż przez następne pokolenia.
Omówiony tu przeze mnie przegląd badań daje nam możliwość uchwycenia
i zrozumienia procesu zmian, jakim podlegała i podlega nadal rodzina i małżeństwo.
Instytucje te poznajemy nie dzięki bezpośredniemu opisowi, ale poprzez udostępnie­
nie nam i omówienie w y n i k ó w badań i koncepcji badawczych czołowych socjologów
amerykańskich, angielskich, radzieckich i niemieckich. Wyniki badań nad rodziną
i m a ł ż e ń s t w e m pozwoliły im na wysunięcie w n i o s k ó w dotyczących szerszej rzeczy­
wistości społecznej. Niektóre koncepcje mają swoje słabsze punkty, co wykazali
autorzy prący lub co starałam się sama wykazać w trakcie omawiania książki. Pod­
stawowym niedociągnięciem jest niejasność i nadmierna ogólnikowość głoszonych
poglądów. Błędów tych jest jednak niewiele i należy stwierdzić z całym przekona­
niem, że książka ta dostarcza nam wiele informacji o historii badań nad rodziną. Jej
wartość poznawcza wyraża się nie tylko w przybliżeniu nam wielu koncepcji ba­
dawczych współczesnych socjologów. Dzięki niej poznajemy prawdziwą, zmienia­
jącą się rzeczywistość społeczną, a ukazanie związków rodziny z szerszym kon­
tekstem społecznym umożliwa nam zrozumienie pewnych procesów, np. dezintegracji,
roli rodziny i innych instytucji w socjalizacji jednostki. Zamieszczenie w pracy kon­
cepcji socjologów radzieckich oraz amerykańskich i zachodnioeuropejskich pozwala
nam jednocześnie uchwycić pewne różnice i podobieństwa w przebiegu niektórych
procesów społecznych w różnych ustrojach i w podejściu metodologicznym do ba­
dania rzeczywistości.
Iwona Kabzińsfca-Staiuarz

1» — Etnografia Polska, Х Х Д

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10549" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10527">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/1a09c4d3d64fa578d47292b7d6d175f9.pdf</src>
        <authentication>4952e7ad77675fd41de667f113e3a1ae</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125598">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:878</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125599">
                <text>1976</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125600">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:807</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125601">
                <text>Spis treści / ETNOGRAFIA POLSKA 1976 t.20 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125602">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1976 t.20 z.2, s.5-10</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125603">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125604">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125605">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125606">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125607">
                <text>INSTYTUT

POLSKA AKADEMIA NAUK
HISTORII KULTURY MATERIALNEJ

ETNOGRAFIA POLSKA
XX
Zeszyt 2

WROCŁAW • WARSZAWA • KRAKÓW • GDANSK
ZAKŁAD NARODOWY IMIENIA OSSOLIŃSKICH
WYDAWNICTWO POLSKIEJ AKADEMII NAUK
1976

�R E D A K T O R : WITOLD

DYNOWSKI

S E K R E T A R Z R E D A K C J I : K R Y S T Y N A MAŁKOWSKA
CZŁONKOWIE K O M I T E T U R E D A K C Y J N E G O : J O Z E F BURSZTA, MARIA B I E R N A C K A ,
MARIA FRANKOWSKA, JADWIGA K L I M A S Z E W S K A , ANNA K U T B Z E B A - P O J N A B O W A ,
DANUTA MARKOWSKA, ZOFIA S Z Y F E L B E J N - S O K O L E W I C Z

Adres. R e d a k c j i : 00-140 W a r s z a w a , Świerczewskiego 105

Okładkę projektował Edward Kostka

R e d a k t o r Z y t a Kwiecińska
Redaktor techniczny Maciej
Printed

in

Ksycki

Poland

Zakład Narodowy Im. Ossolińskich — Wydawnictwo. Wrocław 1976.
Nakład: 700 egz. Objętość: ark. wyd. 16,70, ark. druk. 14,
ark. form. Aj 19. Papier powiek, kl. V, 80 g, 70 X 100. Oddano do
składania 3 I 1976. Podpisano do druku 3 I 1976. Druk ukończono
w czerwcu 1976 r. Wrocławska Drukarnia Naukowa. Zam. 'nr 105/76
L-15 — Cena zł 55.—

�SPIS TREŚCI
ARTYKUŁY
Gerhard

К 1 o s к a — W p ł y w wartości n a p r o c e s b a d a w c z y

w naukach

spo­

łecznych

11

Streszczenie
Zbigniew

T.

w

W i e r z b i c k i

monografiach
Zofia
Sławoj

j . angielskim
—

34
Metodologiczne

rozważania

o

ponownych

w i e j s k i c h społeczności l o k a l n y c h

Sokolewicz

—

S z y n k i e w i c z

Tradycyjny
— Grupy

35

wzór k u l t u r o w y

pasterzy mongolskich

k r e w n i a c z e u Mongołów. S t u d i u m

67

orga­

n i z a c j i w społeczeństwie p o s t r o d o w y m
Streszczenie

w

85

j . rosyjskimi

Janina S z a t k o w s k a

144

— Ruchliwość społeczna k a s t w I n d i a c h .

.

.

.

147

STUDIA I MATERIAŁY
Janusz

Bohdanowicz

podcieniowej"
Janusz
Alicja

Bohdanowicz
Czekalińska,

Małgorzata

— P r z y c z y n e k do rozważań n a d genezą

na Warmii

„chałupy

i Żuławach

—

Plecione

171

beczki n a ziarno

Longina J a k u b o w s k a

P r e w e n c k a

—

Motywy

.

. . .

Małgorzata

zawierania

.

.

181

J a s i с z e k,

małżeństw

wartościowania. A n a l i z a materiałów ze w s i W ó l k a Z a m k o w a ,

.

a system

w o j . biało­

stockie

201

KRONIKA
Tematyka

i problemy

międzynarodowej

d ó w słowiańskich" — Maria

s e s j i poświęconej

S e s j a Stałej Międzynarodowej

29 V I — 5 V I I 1975 — Edward

naro­
215

T u r y s t y k a c z y n n i k i e m a k t y w i z a c j i r e g i o n u — Małgorzata
XVIII

„Etnografii

Gładyszowa
Konferencji

Tryjarski

Orlewicz

Ałtaistycznej,

.

.

.

.

220

Bloomington
222

�СОДЕРЖАНИЕ
СТАТЬИ
Герхард К л ё с к а — Влияние ценности на исследовательский процесс в обществен­
ных науках

11

Резюме на английском языке

34

Збигнев Т. Вежбицки — Методологические рассуждения о вторичных монографиях
локальных сельских обществ

35

Зофия С о к о л е в и ч — Традиционный культурный образец монгольских пастухов
Славой Шинкевич

. .

ции в после-родовом обществе

85

Резюме на русском языке
Янина Шатковска

67

— Родственные группы в Монголии. Исследование организа­
144

— Общественная подвижность каст в Индии

147

ИССЛЕДОВАНИЯ И МАТЕРИАЛЫ
Януш Б о г д а н о в и ч

— К вопросу о генезисе „избы сгалереей" на Вармии и Жулавах

Януш Б о г д а н о в и ч

— Плетеные бочки для зерна

171
.

Алиция Чекалиньска, Лонгина Якубовска, Малгожата Ясичек,

181

Гражина П р е -

венцка — Мотивы вступления в брак и система ценностей. Анализ материалов
из деревни Вулька Замкова, белостоское воеводство

201

ХРОНИКА
Тематика и проблемы международной сессии по „Этнографии славянских народов" —
215

Мария Гладыш
Туризм как фактор активизации района — Малгожата

Орлевич

220

X V I I I сессия постоянной международной алтаистической конференции, Блумингтон
29 V I -

5 V I I 1975 -

Эвард Триярски

222

�CONTENTS
PAPERS
Gerhard

K l o s k a

— T h e I n f l u e n c e of V a l u e s

on the R e s e a r c h P r o c e s s i n

the S o c i a l S c i e n c e s

11

Summary

34

Z b i g n i e w Т.
peated
Zofia

in English
W i e r z b i c k i

Monographs

Sokolewicz

golian
Sławoj

— Methodological

of
—

the R u r a l L o c a l

C o n s i d e r a t i o n s about the R e ­

Communities

The Traditional Pattern

35

of the C u l t u r e

of

Mon­

Shepherds

67

S z y n k i e w i c z

—

K i n Groups

among

the Mongols. A

Study

of

Organisation in a P o s t - T r i b a l Society
Summary
Janina

85

in Russian

S z a t k o w s k a

144
—

Social Mobility

STUDIES AND
Janusz

Bohdanowicz

the " A r c a d e
Janusz
Alicja

Czekalińska,

Grażyna

P r e w e n c k a

—

.

.

147

MATERIALS

and Żuławy

171

P l a i t e d C a s k s for G r a i n

Longina
—

Jakubowska,

Motives

E v a l u a t i o n . A n A n a l y s i s of M a t e r i a l s
Białystok

.

— A C o n t r i b u t i o n to t h e S t u d i e s on t h e O r i g i n of

H u t " on W a r m i a

Bohdanowicz

of the C a s t e s i n I n d i a

of

Marriage

from

181

Małgorzata
and

the V i l l a g e

J a s i с z e к,

the

System

Wólka

of

Zamkowa,

District

201

CHRONICLE
Topics

and Problems

Slavonic Nations"

of the I n t e r n a t i o n a l S e s s i o n
—

Maria

on " E t h n o g r a p h y

of t h e

Gładyszowa

215

T o u r i s m as a F a c t o r of A e t i v i s a t i o n of a R e g i o n — Małgorzata

Orlewxcz

The

for

18th S e s s i o n of the P e r m a n e n t
Bloomington,

J u n e 29 —

International Conference

J u l y 5, 1975 — Edward

Tryjarski

.

.

220

the A l t a i ,
.

.

.

.

222

�JIŘI HORÁK
W
w

dniu

wieku

Wieloletni

kierownik

Po I I wojnie
nych

14 s i e r p n i a

1975 r o k u

91 l a t . Członek

umarł

w

Martinie

prof,

ambasador C S R w

naukowych.

d r Jiří

e m . prof. U n i w e r s y t e t u K a r o l a w

Instytutu Folklorystyki i Etnografii

światowej

placówek

ČSAV,

Odznaczony

CSAV

Z S R R . Członek w i e l u

najwyższymi

w

Horák
Pradze.
Pradze.

zagranicz­

odznaczeniami

krajo­

w y m i i zagranicznymi.
Z nauką polską łączyły G o w i e l o l e t n i e i m o c n e więzy, zwłaszcza ze s t a r ­
szą generacją.
polskiej.

Odszedł od n a s w i e l k i u c z o n y

i szczery przyjaciel

etnografii

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10550" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10528">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/9ccccc22a3984266854174674b12b683.pdf</src>
        <authentication>dcfb92105de9a93a29356100d01ae1d6</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125608">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:875</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125609">
                <text>1976</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125610">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:805</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125611">
                <text>Kronika / ETNOGRAFIA POLSKA 1976 t.20 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125612">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1976 t.20 z.1, s.237-254</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125613">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125614">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125615">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125616">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125617">
                <text>K

R

O

N

I

K

A

„Etnografia Polska", t. X X : 1976 z. 1

NOWY KSIĘGOZBIÓR N A U K O W Y
Od siedmiu lat działa w Polsce ośrodek naukowy, którego księgozbiór może
dostarczyć etnografowi nader cennych materiałów z dziedziny zjawisk społeczno-kulturowych Trzeciego Świata. Z końcem roku 1967 utworzono przy obecnej A k a ­
demii Rolniczej w Krakowie międzywydziałowy Instytut Rolnictwa i Leśnictwa
Krajów Tropikalnych i Subtropikalnych, którego biblioteka liczy obecnie 2640 to­
mów. Instytut w swoim profilu badawczym nastawia się przede wszystkim na rol­
nictwo i leśnictwo strefy tropikalnej i subtropikalnej, ale nie ogranicza się by­
najmniej do zjawisk przyrodniczych czy technicznych. Przeciwnie, pragnie badane
przez siebie zjawiska dostrzegać w jak najszerszym kontekście kulturowym, społecz­
nym, gospodarczym i politycznym. Stąd ponad połowa gromadzonych w bibliotece
książek to prace traktujące o człowieku w aspekcie kulturowym.
Z tej w ł a ś n i e przyczyny pragnąłbym zwrócić u w a g ę na księgozbiór nowej pla­
c ó w k i naukowej tych wszystkich, którzy interesują s i ę problematyką społeczności
pozaeuropejskich. Trudno zaprzeczyć, że znakomita większość tych społeczności ży­
jących w obrębie krajów określonych umownie „Trzecim Światem" to społeczności
rolnicze oraz takie, których pierwotna gospodarka polega na przyswajaniu sobie
dóbr czerpanych z środowiska naturalnego, w jakim żyją. Współczesna naukowa
literatura antropologiczna z roku na rok coraz wyraźniej uwzględnia ten aspekt
w badaniach nad kulturami człowieka strefy gorącej. Ponieważ omawiany Instytut
nastawiony jest na badania problemów rolnictwa, w ł a ś n i e taki typ książek przeważa
w jego księgozbiorze. Obok monografii poświęconych pierwotnym praktykom rol­
niczym społeczności plemiennych, przedstawianych na tle całokształtu ich życia,
mamy tu także ciekawe studia nad gospodarką pierwotną, nad wydajnością pracy
człowieka posługującego się prymitywną technologią. Znajdujemy tu dalej studia
ekologiczne, obrazujące efekty, jakie kultury plemienne w y w o ł u j ą w środowisku
naturalnym.
Jednakże oprócz szczegółowych monografii poszczególnych plemion Instytut zgro­
madził w swoim księgozbiorze szereg dzieł poświęconych problemowi zmiany kultu­
rowej, dających przykłady zarówno w postaci konkretnych, drobnych społeczności,
plemion, wiosek czy dzielnic miast tropikalnych, jak też przykłady operujące całymi
zespołami krajów, regionami geograficznymi lub syntetycznie omawiającymi wy­
brane przejawy zmiany w skali ogólnoświatowej.
Poważna ilość książek traktuje o problemach kulturowych w perspektywie hi­
storycznej. Możemy poznać dzieje kształtowania się poszczególnych plemion, regio­
nalnych zespołów państw, dzieje lokalnych instytucji społecznych. Te dzieła, oma­
wiające przeszłość, stanowią w a ż n e uzupełnienie licznie reprezentowanych w księ­
gozbiorze pozycji, zajmujących się współczesnymi procesami państwowotwórczymi,
tworzenia się nowych narodów, ponadplemiennych lojalności, problemów języka jako
więzi ponadplemiennej, roli środków masowego przekazu.
Etnograf, którego interesują problemy kulturowe Afryki, Azji czy Ameryki Ła­
cińskiej, obok wymienionych w y ż e j zespołów dzieł z zakresu zjawisk kulturowych

�238

KRONIKA

znajdzie w omawianym księgozbiorze także szereg pozycji wprowadzających go
w podstawy przyrodnicze gospodarki człowieka w tropiku i subtropiku. Ponadto
w Instytucie istnieje możność przekonsultowania różnych kwestii przyrodniczych,
0 które zahaczają rozważania etnograficzne, z poszczególnymi członkami zespołu
naukowego placówki. T a możność międzydyscyplinarhych kontaktów i konsultacji
jest dość chyba istotnym walorem instytutu, gdyż przy dzisiejszej specjalizacji pra­
cownik nauki nie jest w stanie sam zgłębić specyfiki dyscyplin, znajdujących się
na marginesie jego głównych zainteresowań.
Biblioteka Instytutu Rolnictwa i Leśnictwa Krajów Tropikalnych i Subtropi­
kalnych Akademii Rolniczej w Krakowie jest praktycznie rzecz biorąc jedyną
w Polsce placówką naukową, która zajmuje się systematycznie gromadzeniem ma­
teriałów właśnie w aspekcie rolnictwa, gospodarki leśnej i ekologii strefy tropikal­
nej i subtropikalnej, aczkolwiek oczywista książki z tych dziedzin trafiają również
1 do innych księgozbiorów naukowych w kraju. Jednak profil Instytutu umożliwia
systematyczne gromadzenie, katalogowanie i udostępnianie czytelnikowi tych infor­
macji naukowych, które dla pozostałych księgozbiorów naszych są zasadniczo pew­
nym marginesem.
Terytorialnie najobficiej reprezentowana jest w księgozbiorze Afryka. Liczebnie
słabiej i mniej kompletnie reprezentowana jest Azja, aczkolwiek tu znów stosun­
kowo bogato występuje literatura poświęcona różnym problemom współczesnym
P ó ł w y s p u Indyjskiego. Skromniej także reprezentowana jest w bibliotece Ameryka
Łacińska, chociaż w ostatnich latach księgozbiór wzbogacił s i ę o szereg interesują­
cych pozycji w języku hiszpańskim i portugalskim. Najskromniej reprezentowana
jest Oceania, aczkolwiek w ł a ś n i e stamtąd Instytut dysponuje niezwykle ciekawym
dziełem na temat wydajności pierwotnej gospodarki papuaskiej, tradycyjnych ustro­
jów agrarnych społeczeństw wyspiarskich oraz obrzędowości rolniczej.
Przeważająca większość pozycji to literatura w języku angielskim, mniej liczne
są prace w języku francuskim i niemieckim. Pewna ilość dzieł specjalistycznych,
przyrodniczych napisana jest po rosyjsku. Stosunkowo nikły procent zgromadzonych
materiałów stanowią wydawnictwa polskie, co świadczy o proporcjonalnym ubóstwie
polskiego piśmiennictwa naukowego na tematy tropiku i subtropiku, jeżeli nie
uwzględnimy obszernej publicystyki i wydawnictw popularnych typu podróżniczego,
nie gromadzonych naturalnie w omawianej bibliotece.
Ambicją Instytutu jest tworzenie ogólnokrajowego ośrodka informacji naukowej
z w y ż e j wymienionych dziedzin. Stąd biblioteka już obecnie dysponuje także syste­
matycznie prowadzonymi katalogami nabytków zarówno warszawskiego Polskiego
Instytutu Spraw Międzynarodowych, jak i Instytutu Rolnictwa Tropikalnego i Wete­
rynarii Uniwersytetu im. Karola Marksa w Lipsku. W najbliższej przyszłości zało­
żone zostaną podobne katalogi nabytków dla dalszych ośrodków naukowych, przede
wszystkim polskich.
Właśnie idea tworzenia ogólnopolskiego ośrodka informacji i dokumentacji rol­
nictwa i leśnictwa tropiku i subtropiku skłoniła placówkę do systematycznego po­
większania księgozbioru drogą z a m ó w i e ń zagranicznych i zakupów na targach książ­
ki. Dla przykładu ilość nowych nabytków za rok 1974 zamyka się liczbą 422 książek.
Instytut Rolnictwa i Leśnictwa Krajów Tropikalnych i Subtropikalnych Akademii
Rolniczej w Krakowie mieści się tuż poza obrębem miasta, w miejscowości Prusy
(poczta 32-010 Kocmyrzów, tel. 462-478). Korzystać na miejscu z księgozbioru może
każdy w godzinach od 8 do 15. Wypożyczenia poszczególnych książek odbywają się
na zasadach normalnych wypożyczeń międzybibliotecznych, za pośrednictwem Biblio­
teki Głównej Akademii Rolniczej w Krakowie. Ponadto biblioteka Instytutu służy
poradnictwem zarówno na miejscu, jak i drogą korespondencyjną. Warto dodać, iż
w -ostatnim roku księgozbiór uzupełnia się archiwum przeźroczy, systematycznie
gromadzonych w czasie w y j a z d ó w pracowników instytutu.

�KRONIKA

239

W dobie rosnących zainteresowań naukowych Trzecim Ś w i a t e m i rozwijających
się kontaktów Polski z krajami tropiku i subtropiku sprawne informowanie o mate­
riałach naukowych, nowych i aktualnie uzupełnianych staje się rzeczą istotną dla
przedstawicieli wszystkich dyscyplin naukowych badających tę problematykę. Dzia­
łalność nowego krakowskiego ośrodka naukowego może przysłużyć się nie tylko
przyrodnikom, technikom czy ekspertom handlu zagranicznego, lecz z pewnością po­
móc może etnografowi i socjologowi, który zajmuje się społecznościami strefy go­
rącej.
Leszek
Dzięgiel

Z P R A C E K S P E D Y C J I ZAKŁADU ETNOGRAFII I H K M P A N
W M O N G O L I I — R O K 1974
Prace polskiej ekspedycji etnograficznej w Mongolii w roku 1974 podporządko­
wano kilku celom, z których zasadniczym było zakończenie fazy badań terenowych
w studiach nad m ł o d y m pokoleniem pasterzy. Badania te podjęto we współpracy
z Mongolską Akademią Nauk w roku 197;1, ich założenia i przebieg referowane były
rokrocznie także i na tych łamach
Prowadząc je w 1974 roku z maksymalną, jak
na warunki mongolskie, operatywnością zebraliśmy pokaźną ilość materiałów: 56 wy­
w i a d ó w na temat sytuacji społecznej, w a r u n k ó w bytowych, kwalifikacji zawodowych
i aspiracji młodzieży pasterskiej oraz 48 w y w i a d ó w na temat znajomości tradycji
w tym pokoleniu (są to wywiady towarzyszące, zbierane równolegle u tych samych
informatorów). Została w ten sposób przekroczona założona na początku naszych
badań suma stu w y w i a d ó w podwójnych, która to liczba wydaje się wyznaczać gra­
nicę istotności próby. Razem z materiałami zebranymi w latach ubiegłych dysponu­
jemy bowiem 111 parami w y w i a d ó w , licznymi danymi statystycznymi i pomocni­
czymi. P o n i e w a ż większość w y w i a d ó w przeprowadziliśmy z konieczności z dziewczętami-dojarkami (ze względu na nieobecność mężczyzn, oddelegowanych na grupowe
sianokosy) nie została niestety w y r ó w n a n a dysproporcja płci: znaczna przewaga kobiet-informatorek. Zrealizowaliśmy natomiast zamiar objęcia próbą także młodych
ludzi niechałchaskiego pochodzenia. Wśród tegorocznych informatorów mamy repre­
zentantów różnych grup etnicznych: Darchatów, Caatanów, Chotgojtów, Miangatów,
Torgutów i in. Te szerokie badania umożliwiły nam sporządzenie raportu dla Mon­
golskiej Akademii Nauk, który uzupełnia i weryfikuje nasze wnioski ubiegłoroczne.
W sprawozdaniu tym wskazaliśmy pewne posunięcia w dziedzinie polityki rynko­
wej, gdzie dzięki wprowadzaniu do stałej sprzedaży niektórych artykułów trwałego
użytku niezbędnych dla pasterza-araia można by wzbudzać i rozwijać dążenie do
podnoszenia kwalifikacji i wzrostu produkcji pasterskiej. Tym samym celom mo­
głoby też służyć wprowadzanie gradacji rang w obrębie jednolitego dotąd zawodu
pasterza. Byłby to bodziec niematerialny i chyba skuteczny, albowiem w tradycji
społeczeństwa' mongolskiego leży wysoka ocena dla społecznie nadanych tytułów.
Proponujemy też udoskonalenie wzoru pasterza lansowanego przez środki masowego
przekazu, zmianę obrazu miasta, które w oczach młodego pasterza rysuje się w po­
staci zbyt „różowego" stereotypu, stanowiąc dodatkowy magnes w tendencjach mi-

1

Patrz: J . S. W a s i l e w s k i , Mongolia 1971. Nowa faza badań polskiej ekspe­
dycji etnograficznej, „Etnografia Polska", t. X V I I : 1972, z. 2; S. S z y n k i e w i c z ,
Z badań Zakladu Etnografii IHKM PAN nad kulturą
i społeczeństwem
Mongolii
w roku 1972, „Etnografia Polska", t. X V I I I : 1974, z. 1; t e n ż e , O badaniach nad
społeczeństwem
mongołskim
prowadzonych przez Zakład Etnografii w 1972 г., „Kwar­
talnik Historii Kultury Materialnej", rocznik X X I : 1973, nr 3: J . S. W a s i l e w s k i ,
Sprawozdanie z prac ekspedycji mongolskiej Zakladu Etnografii IHKM PAN w ro­
ku 1973, „Etnografia Polska", t. X I X : 1975, z. 1.

�240

KRONIKA

gracyjnych. Mamy na swoim koncie pewne propozycje dotyczące polityki zatrud­
nienia, sugestie w sprawie poborów do wojska, nieuchronnych, lecz drenujących
gospodarkę pasterską z najbardziej dynamicznej i przyszłościowej części młodzieży.
Ekspedycją kierował, jak co roku, prof, dr Witold Dynowśki. Ponadto w bada­
niach uczestniczył prof, dr Ludwik Bazylow, prowadzący w Ułan-Bator poszukiwa­
nia archiwalne w zakresie historii Mongolii. W badaniach terenowych brali udział:
dr Sławoj Szynkiewicz, mgr Lech Mróz oraz niżej podpisany. Odbywały się one
w dwóch fazach. Pierwsza, miesięczna, przebiegała w północnej strefie Mongolii,
w ajmaku chubsugulskim (stolica — Muren). Zetknęliśmy się tam z kilkoma intere­
sującymi grupami etnograficznymi nie należącymi do dominującego w M R L zespołu
chałchaskiego. A w i ę c przede wszystkim Darchaci, trzon ludności tej części kraju,
grupa, której geograficzny locus classicus stanowią obszary na zachód od jeziora
Chubsuguł. Tam właśnie, na terenie somonu Rinczin-Lchumbe, przebiegała zasadni­
cza część badań nad młodymi pasterzami. Pod w z g l ę d e m geograficznym jest to rejon
modrzewiowej tajgi, poprzerzynanej skalistymi górami i rozległymi dolinami rzek,
stanowiącymi latem bujne pastwiska wykorzystywane przez wszystkie hodowane
w Mongolii rodzaje zwierząt (owce, kozy, krowy, konie, wielbłądy, jaki i renifery).
Ciepłe i słoneczne lato trwa tylko 45 dni, przy tym jest ono nadzwyczaj wilgotne
(ciągłe deszcze), przez pozostałą część roku warunki egzystencji są bardzo trudne ze
względu na syberyjskie mrozy i śnieg. Dzisiejsi Darchaci są potomkami dawnych
łowieckich grup leśnych, które w p ł y w o m kulturowym ze stepu, niesionym przez
grupy chałchaskich pasterzy, ulegały powoli — poczynając od X I I I w., tj. pierwszych
podbojów Czyngis-chana. Ich odrębność widoczna była jeszcze w X I X w., a i dziś
dostrzec ją można w takich zjawiskach, jak stosunkowo słabe rozpowszechnienie re­
ligii lamajskiej, niewielka orientacja w zakresie zasad tej wiary, zupełne n i e w y s t ę ­
powanie w jurtach ołtarzyków domowych. Tradycja szamanizmu jest za to jakby
żywsza niż gdzie indziej (drzewa szamańskie, rozbudowane owony — miejsca kultu
związane z szamanizmem, acz z reguły wykorzystywane przez lamaizm). W zakresie
szczególnie mnie interesującej problematyki jurty jako jednej ze sfer przestrzeni
stanowił ten teren dość specyficzne pole badań. Historia jurty jest tu stosunkowo
krótka — do X I X w. przeważającą formą domostwa był szałas, jurta została przejęta
tylko jako wynalazek materialny, bez towarzyszącej ideologii czy mitologii. Wydaje
się zresztą, że i w innych sferach kultury duchowej współcześni Darchaci są grupą
jakby uboższą od sąsiadów; być może sprawił to fakt przypisania ich w ubiegłym
stuleciu jako poddanych (szabinar) głowy klasztoru lamajskiego w Mongolii, urgijskiego Dżebdzundamba-chutuchty. Poddaństwo to w p ł y n ę ł o z pewnością na zatarcie
tradycji starszych, przedlamajskich, nie przyniosło natomiast widocznie wystarcza­
jącej ilości nowych a trwałych treści w zakresie kultury duchowej.
Kolejną grupą, z którą zetknęliśmy się w ajmaku chubsugulskim, byli tzw.
Caatanowie. Nie jest to w ł a ś c i w y etnonim (sami używają nazwy „TJrianćhaj"), lecz
określenie upowszechniające się obecnie u ich sąsiadów, a znaczące w języku mon­
golskim „pasterze renifera". Niejasności terminologiczne biorą się stąd, że grupa
ta — o d ł a m T u w i ń c ó w — dopiero od niedawna uczestniczy w życiu p a ń s t w o w y m ,
poprzednio zaś koczując w strefie granicznej między niepodległą Republiką Tuwy
a Mongolią nie wchodziła w skład stałej ludności kraju. Jeszcze na początku lat
50-tych były to niewielkie, zubożałe grupy pasterzy renifera, żyjące w tajdze pora­
stającej Sajany, w. rejonach odległych od skupisk ludności mongolskiej. Proces prze­
obrażania się tej grupy przebiegał błyskawicznie i jak się zdaje bezboleśnie, mimo że
zainicjowany był dyrektywami administracyjnymi. Obecnie tylko część Caatanów
prowadzi wysokogórską hodowlę renifera (somony Rinczin-Lchumbe i Ułan-TJuł)
w ramach spółdzielni produkcyjnych analogicznych jak na pozostałych obszarach
Mongolii. Znaczna część żyje w stałych osadach, takich jak np. rybacka osada nad
jeziorem Cagaan Nuur, gdzie prawie wszyscy rybacy to Caatanowie, a w i ę c ci, którzy

�241

KRONIKA

jeszcze przed kilkunastu laty nie tylko ryb nie łowili, ale (jak większość grup pa­
sterskich Azji Centralnej) wcale ich nie jedli. Z Caatanami przeprowadziliśmy wy­
wiady dotyczące przebiegu procesu przejścia z pasterskiego trybu życia na osiadły;
zbieraliśmy też materiały dotyczące ich tradycyjnej kultury (np. ciekawe zjawisko
zbliżane do szamanizmu rodowego) traktując to jako badania penetracyjne i biorąc
pod uwagę fakt istnienia już gruntownych studiów w zakresie etnografii T u w i ń c ó w
w ZSRR.
Ostatnią wreszcie grupą etnograficzną, z którą zetknęliśmy się w północnej Mon­
golii, byli Chotgojci, mieszkańcy południowej części ajmaku ehubsugulskiego. Jest
to dziś grupa zupełnie już upodobniona do Chałchasów, zarówno jeśli chodzi o tryb
bytowania i kulturę materialną, jak i zagadnienia społeczne i duchowe.
Druga faza badań terenowych, w której uczestniczyli Sławoj Szyńkiewicz i ja,
to pobyt na przeciwległym, południowo-zachodnim krańcu Mongolii w ajmaku kobdoskim (stolica-Kobdo). Rejon ten charakteryzuje wielkość drobnych grup etnogra­
ficznych zarówno pochodzenia mongolskiego (Torguci, Dzachczinowie, Eleci, Urianchajowie, Miangaci, Derbeci i in.), jak i etnicznie obcych — Kazachowie, Uzbecy,
Chińczycy, Rosjanie. Krótkie badania penetracyme prowadziliśmy w Bułganie już
na południowy zachód od pasma Ałtaju Mongolskiego, nad granicą z C h R L . Trzon
jego ludności stanowią spenetrowani przez nas Torguci oraz Kazachowie (z którymi
ze względu na odrębność języka przeprowadziliśmy tylko parę w y w i a d ó w ) . Torguci
Bułganu są w znacznej mierze potomkami tych spośród Ojratów (zachodnich Mon­
gołów), którzy w pierwszej połowie X V I I w. wędrowali jako Kałmucy nad Wołgę,
w 1771 roku zaś zdecydowali się na tragiczny powrót w stepy Mongolii i Dżungarii.
Odyseja Kałmuków, w trakcie której lud ten został zdziesiątkowany, żyje do dziś
w tradycji ustnej Torgutów. Właśnie ta heroiczna tradycja bardzo wyróżnia ich
spośród innych grup; sam inwentarz materialny jest tu bowiem zbliżony, podobnie
jak i te treści kultury duchowej, które są zuniwersalizowane w całej Mongolii, np.
wiara lamajska. P o n i e w a ż nasze krótkie badania nad życiem rodzinnym i domo­
wym przyniosły niezwykle ciekawe rezultaty, prace etnograficzne zaś nie były tam
nigdy szerzej prowadzone (byliśmy też zapewne pierwszymi Polakami na torguckiej
ziemi), zamiarem ekspedycji jest kontynuowanie działalności badawczej na tym w ł a ­
śnie terenie. Perspektywą takich badań mogłoby być włączenie ich do studiów nad
integracją grup etnograficznych i mniejszości narodowych we współczesny naród
mongolski.
Jerzy Sławomir

Wasilewski

A F R Y K A N I S T Y C Z N A K O L E K C J A R O G E R A D E L A BURDĘ
Rzeźba i snycerka tradycyjna Afryki Zachodniej fascynują od lat zarówno uczo­
nych, jak i kolekcjonerów. W miarę, jak wykupywane są autentyczne, przedstawia­
jące istotną wartość zabytki, okazy sztuki plemiennych artystów — wzrasta ilość
falsyfikatów i pospolitych produktów „turystycznej koniunktury". Rośnie także war­
tość owych autentyków sprzed kilkudziesięciu lat, kiedy szansa na zakup cennych
obiektów sztuki afrykańskiej była o wiele większa.
Na peryferiach amerykańskiego miasta Richmond w stanie Wirginia znajduje
się jeden z najciekawszych chyba zbiorów rzeźby zachodnioafrykańskiej, jakie są
w posiadaniu prywatnych kolekcjonerów. Właścicielem jego jest Roger de la Burdę,
który mimo francuskiego nazwiska przyznaje się do polskiego pochodzenia. Ojciec
właściciela, Rudolf, zapoczątkował gromadzenie owej kolekcji w pierwszych dziesię­
cioleciach naszego wieku, przebywając na terenach dzisiejszej Nigerii. Następnie po­
większono zbiór przez włączenie do niego kolekcji, jakie zebrali K . Tomczek
i W. Świątek. Pod koniec lat 60-tych obecny właściciel, będąc zresztą etnografem,
16 — Etnografia Polska, Х Х Д

�242

KRONIKA

odwiedził południową Nigerię, gdzie prowadził badania nad sztuką tych obszarów
i jej funkcją w tradycyjnej kulturze plemiennej.
Kolekcja rodziny de la Burdę jest — w przeciwieństwie do wielu prywatnych
zbiorów sztuki egzotycznej — nie tylko obszerna, ale i starannie od strony etnogra­
ficznej udokumentowana. Dr Roger de la Burdę stoi na stanowisku, ż e pomimo
konserwatywnego i unifikującego środowiska swej kultury plemiennej artysta afry­
kański zachował swoją indywidualność twórczą. Owej sile wyobraźni czarnych rzeź­
biarzy z południowej Nigerii służyć ma ekspozycja zbioru i pod k ą t e m tej w ł a ś n i e
idei jest zorganizowana.
Dodajmy, że mocną stroną kolekcji jest jej homogeniczny charakter, jej zwartość
tematyczna. Aczkolwiek większość obiektów zgromadzonych w kolekcji posiada naj­
w y ż s z e walory estetyczne, to jednak nie tylko takie kryterium przyświecało twór­
com zbioru. Bardzo często brały górę zainteresowania naukowe etnografa.
Z ważniejszych obiektów w y m i e n i ć należałoby ozdobny napierśnik z muszli
kauri, u ż y w a n y przez kapłankę kultu Szango z poludniowonigeryjskiej wioski Imeleke
koło Owo, a także zwieńczenie laski przedstawiające mitycznego króla i założyciela
owego kultu. Kolekcja dotyczy dość niewielkiego obszaru na zachód od ujścia Nigru,
położonego- m. in. na bagnistych wybrzeżach zatoki Beninu. Etnicznie ze wschodu
terytorium to graniczy z plemieniem Ibo, od zachodu z Jorubami, a od północy
z Igbira.
Z tego samego więc obszaru pochodzą obiekty związane z różnymi, lokalnymi
formami kultu, jak np. przykłady rzeźb podwójnych, przedstawiających kobietę i męż­
czyznę, związanych z kultem bóstwa Edan. Ekspozycja umożliwia prześledzenie ewo­
lucji stylu.
Brązy. Jorubów, z których plemię to słynęło od w i e k ó w znalazły w kolekcji swe
odzwierciedlenie w szeregu bransolet. Można na ich przykładach zaobserwować prze­
miany, jakim ulegało to rzemiosło- artystyczne poczynając od X V I stulecia po dzień
dzisiejszy. Większość bransolet zakupiona została w Afryce w latach 1912-1928.
Niektóre nosili lokalni w ł a d c y jako oznakę w ł a d z y i bogactwa. Inne Wkładali człon­
kowie wspólnot kultowych Ogboni i Oro.
Właśnie z tymże kultem Oro w i ą ż ą się dwa wielkie zwieńczenia głowy, jakie
wkładali niegdyś jorubscy członkowie tego bractwa, udając się na uroczystą procesję.
Orszak taki ruszał do chaty człowieka oskarżonego o zbrodnię i wymierzał mu karę
śmierci, na jaką skazał przestępcę plemienny trybunał. Ubiór ten zakupił w roku
1908 W. Świątek w jednej z rybackich wiosek Jorubów w Epe.
Ciekawy zespół tworzą maski kultury Benin-Bini, które autorzy kolekcji da­
tują n a X I X , a nawet i na X V I stulecie. Przedstawiają one zarówno wizerunki wo­
jowników, jak i zwierząt, które czczono. Wśród nich znajdują się maski w kształcie
baranich głów, przywiezione przez nie wymienionego z nazwiska polskiego podróż­
nika w roku 1885 z kraju Bini.
Nie tylko przedmioty kultu reprezentują zresztą dawny kunszt, zachodni oaf rykańskich rzeźbiarzy. W kolekcji znalazł się zespół ozdobnych naczyń drewnianych, po­
chodzących także z terytorium plemiennego Jorubów. Służyły one do przechowywa­
nia orzeszków, u ż y w a n o ich w czasie przyjęć, ofiarowywano w prezencie.
Kolekcja rodziny de la Burdę jest dziś znana w Stanach Zjednoczonych zarów­
no w kołach amatorów, miłośników sztuki afrykańskiej, jak i wśród etnografów
interesujących się tymi zagadnieniami kultur Afryki. Swego czasu jedna z masek,
związana w Afryce z kultem płodności Epa, zdobyła nagrodę na dorocznej wystawie
kolekcjonerów w Virginia Museum of Fine Arts. Dla nas, niezależnie od wartości
naukowych, dodatkową ciekawostką będzie polskie pochodzenie właścicieli i to, że
część eksponatów pozyskali w Afryce Zachodniej polscy podróżnicy i misjonarze.
Leszek

Dzięgiel

�243

KRONIKA
B A D A N I A NAD K U L T U R Ą LUDNOŚCI CYGAŃSKIEJ NA P O D T A T R Z U

W końcu lat sześćdziesiątych Katedra Etnografii Słowian Uniwersytetu Jagielloń­
skiego w Krakowie rozpoczęła badania nad Cyganami zamieszkałymi na terytorium
Polskiego Spiszą. Badania te, w okresie późniejszym zakreślone na szerszą skalę,
wchodzą w zakres kompleksowych studiów, prowadzonych przez Katedrę na Spiszu
od lat kilkunastu *. Mają one charakter badań grupowych w kilku wybranych dzie­
dzinach kultury Cyganów i obecnie obejmują teren całego Podtatrza, a prowadzone
s ą pod kierunkiem dr. Z. Białego.
Materiał terenowy pozyskiwany jest głównie przez studentów etnografii, którzy
prowadzą badania pod kątem wybranego tematu przyszłej pracy magisterskiej.
W badaniach wzięli też udział przedstawiciele innych dyscyplin, są one również

Ryc. 1. Osiedle cygańskie, Czarna Góra, 1972
Fot. A. Bartosz

kontynuowane przez absolwentów etnografii. I tak w roku 1971 przeprowadzono ba­
dania antropologiczne Cyganów w Czarnej Górze i Jurgowie (w sumie około 150
osób) . W tym samym czasie zinwentaryzowano w tych osiedlach budynki cygańskie.
W najbliższym czasie przystąpi się do studiów nad cygańską muzyką. Materiały z za­
kresu higieny i zdrowotności Cyganów zawierają wyniki badań prowadzonych na
wakacyjnych praktykach przez studentów Akademii Medycznej i Akademii Rolni­
czej z Krakowa. Prowadzona jest praca nad współczesnym modelem rodziny cy­
gańskiej na podstawie materiału zebranego w osiedlu cygańskim w Szaflarach.
2

1

Efektem tych badań jest około 35 prac magisterskich z różnych dziedzin kul­
tury, wykonanych w Katedrze Etnografii Słowian U J w Krakowie. Zob. też Z. B i a ­
ł y , Główne kierunki i cele interdyscyplinarnych
badań nad problematyką
wsi gór­
skich, „Prace Etnograficzne", Zeszyty Naukowe U J , nr 6: 1972, s. 44-52.
Inicjatorem i autorem badań antropologicznych był K . Kaczanowski z K a ­
tedry Antropologii U J w Krakowie; wyniki zostaną opublikowane.
2

�2U

KRONIKA

Przedmiotem badań są też kontakty Cyganów ze Spiszą z rodzinami zamieszkałymi
w Nowej Hucie.
Aby zainteresowanym problematyką cygańską studentom dać podstawy teore­
tyczne do naukowych badań w tej dziedzinie, Katedra uruchomiła w roku akade­
mickim 1973/1974 (w semestrze zimowym) wykład wprowadzający w zagadnienia
cyganologiczne, prowadzony przez prof. Т. Pobożniaka. Efektem badań etnograficz­
nych, poza pokaźną liczbą opracowanych w y w i a d ó w i materiału ilustracyjnego, są
pierwsze prace magisterskie oraz przygotowane do druku artykuły.
3

Ryc. 2. Cygańskie domy w Kowańcu, 1973
Fot. A. Bartosz

Zainteresowanie Cygnanami Karpackimi (Wyżynnymi) datuje się w Polsce od
drugiej połowy X I X w., a w y p ł y n ę ł o zasadniczo na marginesie szerszych zaintereso­
w a ń problematyką karpacką . Cyganami Karpackimi zajmowano się głównie w okre­
sie poprzedzającym I I w o j n ę ś w i a t o w ą , natomiast późniejsze prace cyganologiczne
4

5

3

Tematy prac A. B a r t o s z , Gospodarowanie
Cyganów
na Spiszu (1972);
M. D ł u g o s z , Obrzędy
rodzinne i ich funkcje społeczne
u Cyganów
na Polskim
Spiszu (1974); A. J a k l i ń s k a , Osiadłe społeczności
cygańskie
Polskiego
Spiszą
w opiniach miejscowych górali (1974); E . W i l c z y ń s k a - D ł u g o s z ,
Pożywienie
Cyganów spiskich w XX w. (1974).
Cyganie stanowili istotny akcent w kulturze wsi karpackich, por. M. G ł ad у s z, Z problematyki badawczej w Karpatach Polskich, [w] Ludová kultura v Kar­
patech, Bratislava 1972, s. 67.
I . K o p e r n i c k i , Textes Tsiganes, Kraków 1926-1930; J . R o z w a d o w s k i ,
Język cygański,
[w:] Encyklopedia polska, t. 3, dz. 3, cz. 2, K r a k ó w 1915, s. 461;
t e n ż e , Worterbuch des zigeunerdialekts von Zakopane, Kraków 1936; S. E s t r e i ­
c h e r , Cyganie w Polsce, [w:] Encyklopedia polska, t. 3, dz. 3, cz. 2, Kraków 1915,
s. 457 n.; E . K l i c h , Fonetyka cygańszczyzny
rabczańskiej,
tom Symbolae grammaticae in honorem Ioannis Rozwadowski, Kraków 1927, s. 267-282; t e n ż e ,
Cygańszczyzna w „Chacie za wsią" Kraszewskiego, Kraków 1931.
4

5

�245

KRONIKA
6

niemal zupełnie ich p o m i j a j ą . Zwraca przy tym uwagę fakt, że prawie wszystkie
prace o Cyganach Karpackich poświęcone były w pierwszym rzędzie ich językowi.
Jedynie dzięki zanotowaniu w celach językoznawczych tekstów bajek i opowiadań
mogą one służyć za źródło badań folklorystycznych. Inne dziedziny kultury tych
Cyganów zostały słabo w pracach cyganologicznych udokumentowane. Odnośnie wcze­
śniejszych okresów, nic objętych tradycją ustną trzeba się więc zdać niemal zupełnie
na przypadkowe zapiski w opracowaniach monograficznych oraz w relacjach podróż­
ników. Nieco informacji zawierają archiwa kościelne, Powiatowe Archiwum w No­
wym Targu oraz archiwum. Wydziału Spraw Wewnętrznych UP' w Nowym Targu.
Cyganie Karpaccy stanowią w Polsce grupę wyraźnie różniącą się pod w z g l ę d e m
kulturowym i językowym od innych grup Cyganów, zamieszkujących nizinną część
kraju (Cyganie nizinni, Kelderari, Lowari i inni) . Są oni z dawna osiadłą grupą
C y g a n ó w ; na Podtatrzu zamieszkują co najmniej od X V I I I w . Sądzi się, że ich
przybycie na tereny Karpat związane było z okresem migracji w o ł o s k i c h . W ó w c z a s
to, porzucając terytorium Bałkanów, gdzie przebywali przez czas stosunkowo dłuższy,
wyruszyli wraz z gromadami koczowniczych pasterzy w kierunku północnym.
Cyganie, trudniący się najczęściej obróbką metalu, pozostawali być może w pew­
nych, mniej lub bardziej luźnych związkach z ludnością wołoską, wykonując na jej
rzecz najrozmaitsze wyroby kowalskie, mosiężnicze itp. Przy tym te związki ekono­
miczne, zapoczątkowane na Bałkanach, były kontynuowane w czasie wspólnych mi­
gracji oraz potem, po ich ustaniu.
Na północ, do Europy środkowej prowadziły ich dwa odwieczne szlaki migra­
cyjne. Jeden biegł zewnętrznym łukiem Karpat, z Wołoszczyzny, wzdłuż Prutu i Dnie­
stru, dalej na zachód. Drugą trasę wytyczała dolina Dunaju i Cisy, wewnątrz ł u k u
karpackiego i prowadziła z Niziny Węgierskiej na Słowację i poprzez przełęcze kar­
packie do Polski. Obraz osadnictwa cygańskiego z przełomu X I X i X X w. w y r a ź n i e
wskazuje na te dwa szlaki, na których stopniowo Cyganie się osiedlali .
Cyganie, nawet osiedleni w stałych osadach, przez długi jeszcze okres byli ele- _
mentem bardzo ruchliwym. W okresie szczególnego zapotrzebowania na usługi i wy­
roby kowalskie (na wiosnę) porzucali swe siedziby i migrowali do wsi, gdzie znajdowali korzystniejsze warunki zarobku. Szybki rozrost populacji cygańskiej zmuszał
ich także do stałej emigracji i osiedlania się w coraz to nowych wsiach. W ten spo­
sób Cyganie rozprzestrzeniali się niemal z każdym pokoleniem, dając początek no­
wym osadom.
Obraz pierwotnego osadnictwa cygańskiego na tych terenach uległ pewnemu za^tarciu na skutek bardzo ż y w y c h migracji Cyganów po ostatniej wojnie. Migracje te, ,
nie zakończone jeszcze, choć już o wiele słabsze niż w latach bezpośrednio po I I
wojnie, miały — jak wszędzie — charakter jednokierunkowy — migrowano do miast.
Niektóre skupiska Cyganów zupełnie w ten sposób zniknęły. Definitywnie opuścili
swe dawne siedziby np. Cyganie z Kacwina i Trybsza. W innych wsiach ich liczeb­
ność uległa znacznemu obniżeniu.
Okres powojenny zaznaczył się nie tylko w strukturze rozsiedlenia Cyganów na _
Podtatrzu, ale też radykalnie zmienił całe ich dotychczasowe życie. Zaraz po wojnie
7

8

9

10

u

6

Zob. bibliografia, którą podaje J . F i c o w s k i , Cyganie na polskich drogach,
Kraków 1965, s. 381-383.
' Tamże, s. 130 n.
Na podstawie pewnych źródeł (H. S a m s o n o w i c z ,
Rzemiosło
wiejskie
w Polsce w XIV-XVI
w., Warszawa 1954, s. 182) można wnosić, iż osadnictwo to da­
tuje się mniej więcej od wieku X V I , zob. też L . M r ó z, O problemie
cygańskim,
„Etnografia Polska", 10: 1966, s. 184.
Liber Mortuorum 1799, Archiwum Parafialne w Jurgowie.
" R o z w a d o w s k i , Język cygański...,
s. 457, K . M o s z y ń s k i , Kultura lu­
dową Słowian, Warszawa 1967, s. 374; L . M r ó z , Cyganie, Warszawa 1971, s. 225-226.
E s t r e i c h e r , Cyganie w Polsce..., s. 459.
8

9

11

�24в

KRONIKA

rozpoczęto usilne starania o przesiedlenie Cyganów na tereny, gdzie istniał brak
rąk do pracy, ewentualnie zapewnienie im pracy na miejscu. Największy odpływ
ludności cygańskiej z tych terenów przypada na lata 1948-1955. Wtedy to budowano
N o w ą Hutę i pewna liczba Cyganów udała się tam, znajdując bardzo dogodne w a ­
runki pracy. Część Cyganów wyjechała na ziemie zachodnie, głównie w okolice
Głubczyc i Kłodzka. Ci, tak nisko w swych wioskach postawieni ludzie, widząc duże
możliwości awansu społecznego, poprawy swojej dotychczasowej, nienajlepszej doli,
wykazali się niejednokrotnie wielką ofiarnością i zapałem do pracy. Przybysze z ubo­
gich wsi podtatrzańskich musieli jednak przeżyć wiele upokorzeń zarówno ze strony

Ryc. 3. Osiedle cygańskie w Szaflarach, 1973
Fot. A. Bartosz

nie-Cyganów, jak też i obcych im kulturowo Cyganów wędrownych, zanim wtopili
się zupełnie w n o w ą społeczność miejską. Pewna część Cyganów, napotykając trud­
ności w adaptacji do życia w społeczności uprzemysłowionej, powróciła po jakimś
czasie do rodzinnych wiosek, gdzie do dziś pozostaje.
Cyganie do połowy lat pięćdziesiątych powszechnie trudnili się kowalstwem,
które było podstawowym źródłem ich utrzymania, uprawianym zresztą tradycyjnie,
jeszcze podczas ich dawniejszych wędrówek. "V\^ związku z tym, że zajęcie to nie
dawało jednak dochodu wystarczającego w zupełności do zaspokojenia potrzeb ro­
dziny cygańskiej, podejmowali się oni najrozmaitszych innych prac, jak tłuczenie
kamieni na drogach, muzykowanie, praca najemna w gospodarstwach góralskich i in­
ne. W mniejszym lub w i ę k s z y m stopniu cygańskie kobiety żebrały, zachodząc do
góralskich d o m ó w ; obecnie zwyczaj ten zanika.
Nie mając żadnych możliwości pracy poza najbliższym środowiskiem wiejskim,
Cyganie pozostawali do wspomnianego okresu w dość bliskiej symbiozie gospodar­
czej ze społecznością góralską. Symbioza ta była istotnym warunkiem określającym
egzystencję cygańskich rodzin. Model ich gospodarowania zakładał bowiem czerpanie
środków do życia wyłącznie z zewnątrz. Ich gospodarstwo domowe, odmiennie niż się
to dzieje w każdej rodzinie chłopskiej, nie wytwarzało żadnych dóbr alimentacyj­
nych. Wszelkie dobra konsumpcyjne, głównie żywność, pozyskiwali od górali w za­
mian za s w ą pracę lub w postaci jałmużny.

�247

KRONIKA

Od drugiej połowy lat pięćdziesiątych następuje stopniowe uniezależnienie się
od społeczności wioskowej Cyganów, którzy przestają na rzecz tej społeczności wy­
k o n y w a ć dotychczas świadczone prace. I tak, usługi kowalskie zostają przejęte przez
wysoko kwalifikowanych rzemieślników niecygańskich, a praca najemna przestaje
Cyganom odpowiadać w sytuacji, gdy znajdują możliwości korzystnego zarobku
w przedsiębiorstwach państwowych. Dawny układ społeczno-ekonomiczny, który do
pewnego czasu określał rodzaj więzi występujących między Góralami i Cyganami,
uległ rozpadowi, a tym samym zaistniały zupełnie nowe warunki, w których obie
społeczności stały się ekonomicznie od siebie całkowicie niezależne.

Kyc. 4. Cygan z Czarnej Góry, 1970
Fot. W. Dudziak

Nie wszyscy Cyganie z równą aktywnością potrafili skorzystać z nowo powsta­
łych możliwości poprawy dotychczasowego życia. Dlatego też władze lokalne, zwłasz­
cza w ostatnich latach, służą Cyganom wszelką pomocą, ułatwiając im dorównanie
w poziomie życia pozostałej ludności. I tak, daje się im pierwszeństwo w otrzymaniu
atrakcyjnej pracy; dla najbiedniejszych rodzin udzielane są zapomogi pieniężne i rze­
czowe; umożliwia się im indywidualne budownictwo itd. Trzeba przy tym zauważyć,

�2-Í8

KRONIKA

że rejon nowotarski, obejmujący obszar Podtatrza, to największe skupisko ludności
cygańskiej w porównaniu z innymi terenami P o l s k i . Znając problemy, jakie w ł a ­
dze napotykają w administrowaniu tą grupą ludności, można sobie wyobrazić, jak
wiele wysiłku trzeba, aby działalność aparatu państwowego była zadowalająca dla
obu stron. Jest to o tyle trudne, że większość Cyganów mieszka na wsi i nie­
rzadko władze gminne nie dostrzegają istotnych potrzeb zamieszkałej na swym tere­
nie ludności c y g a ń s k i e j . W o wiele lepszej sytuacji są Cyganie, którym przydzielono
mieszkania w mieście. Najczęściej mieszkania takie otrzymują te rodziny, których
członkowie są zatrudnieni w przedsiębiorstwach państwowych i wykazują s i ę w ł a ­
ś c i w y m (według uznanych przez nie-Cyganów norm) podejściem do pracy. Mieszka­
nia te dostają w pierwszym rzędzie rodziny najuboższe, nie mogące sobie o własnych
siłach zapewnić minimum w a r u n k ó w należytej egzystencji . Ci, których stać na to,
dostają mieszkania spółdzielcze. Inne rodziny budują domy na miejscu pierwotnego
osiedla, wykupując odpowiednią parcelę od gminy czy właścicieli prywatnych. Osiedla
cygańskie, podobnie jak dawniej, z reguły sytuowane są w pewnym oddaleniu od
zabudowań wiejskich, na nieużytkach, przy potokach, na terenach zalewowych. Z da­
leka wyróżniają się charakterystyczną, zwartą na ogół zabudową, pozbawioną najczę­
ściej budynków inwentarskich. Mimo to, iż buduje się coraz więcej nowych domów,
liczba rodzin zamieszkujących w bardzo nędznych warunkach jest jednak jeszcze
dość pokaźna.
12

ls

14

Interesujący nas Cyganie, choć w dużym stopniu ulegli asymilacji, do dziś
zachowali bardzo sprawny i w dalszym ciągu aktywny język. W rozmowach między
sobą posługują się wyłącznie językiem cygańskim. (Dzieci w wieku przedszkolnym
mają nawet pewne trudności z językiem polskim, co jest jeszcze widoczne w pierw­
szych klasach szkoły podstawowej.) Język ten wykazuje wiele zapożyczeń z języka
polskiego, słowackiego, a także węgierskiego i innych, co wskazuje na kierunki migra­
cji i kontaktów.
Postępująca coraz gwałtowniej w ostatnich czasach asymilacja społeczności cy­
gańskiej nie objęła jeszcze wielu dziedzin ich kultury. W dalszym ciągu obrazuje
ich swoista obyczajowość, rządzą się właściwymi im normami. Zarówno życie ro­
dzinne, jak też organizacja ponadrodzinna, wykazują cechy specyficzne, cygańskie.
W obrzędowości rodzinnej na szczególną u w a g ę zasługuje obrzęd zaślubin odbywany
w tradycyjnej formie, z udziałem „starosty" celebrującego akt małżeństwa. Slub
bywa zawierany przed osiągnięciem przez narzeczonych przewidzianego prawem
wieku, ale po kilku latach jest legalizowany w odpowiednim urzędzie i zazwyczaj
w kościele. Również w sferze działalności gospodarczych przejawiają się cechy od­
mienne niż u społeczności chłopskich, w otoczeniu których Cyganie żyją. Społeczność
cygańską charakteryzuje odmienny stosunek do pracy, do akumulacji dóbr. Ich dzia­
łalność produkcyjna w całości niemal podporządkowana jest konsumpcji bieżącej.
Dopiero w ostatnich latach następują dość istotne zmiany w stylu gospodarowania,
co przejawia się w zewnętrznych formach życia — buduje się nowoczesne domy,
wyposażone nie gorzej niż domy bogatych górali; w wielu rodzinach zauważa się
duże zmiany, w sposobie odżywiania się, ubierania itd.
1 2

W Nowotarekiem (Podtatrze) zamieszkuje 1180 Cyganów — dane z 1972 r.
Około 75°/o Cyganów w Nowotarskiem mieszka na wsi. Pozostałe 25% w mia­
stach — w Zakopanem, Nowym Targu, Szczawnicy. Trzeba jednak zaznaczyć, że np.
w Nowym Targu mieszkają przeważnie na dalekich przedmieściach.
W latach 1962-1966 Prezydium M R N w Nowym Targu przydzieliło mieszkania
6 rodzinom cygańskim, w tym 3 mieszkania w nowym budownictwie. W Rabce
osiedlono we w s p ó l n y m domu (w 8 mieszkaniach) — 6 rodzin, które mieszkały
w trudnych warunkach w lesie. Podobnie zatroszczono się o Cyganów w Szczawnicy.
W latach 1966-1967 mieszkania otrzymało 17 rodzin z terenu powiatu (68 osób).
W Czarnym Dunajcu wybudowano na koszt gminy 2 domy dla 4 rodzin. Materiały
z Powiatowego Archiwum P a ń s t w o w e g o w Nowym Targu.
1 3

1 4

�249

KRONIKA

Celem krakowskich etnografów jest między innymi rejestracja wskazanych prze­
j a w ó w tradycyjnej kultury cygańskiej oraz ukazanie kierunków zmian tej kultury
w warunkach życia współczesnego. Dotychczas zebrany materiał pozwoli na cało­
ściowe opracowanie kultury Cyganów ze Spiszą. Opracowanie to przewidziane jest
jako jeden z t o m ó w monografii kultury ludowej Polskiego Spiszą.
Adam Bartosz

B A D A N I A NAD P R Z E M I A N A M I W , R O D Z I N I E W I E J S K I E J
( W A L E R I A N Y I NOWA H U T A , W O J . S K I E R N I E W I C E ) — S P R A W O Z D A N I E
Z BADAŃ
Współczesna rodzina wiejska i kierunki jej przemian były tematem badań prze­
prowadzonych przez studentki: D. Kalinowską, A. Kuleszę, M. Nowik, B. Osińską,
E . Regulską, pod kierownictwem dr. Andrzeja Woźniaka z Katedry Etnografii Uni­
wersytetu Warszawskiego. Badania ograniczone zostały do dwóch wsi woj. skiernie­
wickiego, oddalonych od siebie o 6 km: Walerian i Nowej Huty.
Współczesnych publikacji na temat tego terenu brakuje. Informacje o historii
wsi znaleźć można w „lustracji w o j e w ó d z t w a rawskiego 1789", u Oskara Kolberga
(Mazowsze. Obraz etnograficzny", t. I cz. 1) oraz w Słowniku
geograficznym
Kró­
lestwa Polskiego i innych Krajów
Słowiańskich
Z uzyskanych danych wynika, że Waleriany powstały w X V I I I w. z leśnej osady
„budników". Wieś należała do majątku Korabiewice. Pod koniec X V I I I w. mieszkało
w niej 9 gospodarzy. Bada-jąc wsie budnicze Kolberg stwierdza, że w X I X w. zauwa­
ża się tendencje do rozszerzania upraw rolnych przy jednoczesnym zaniku tzw.
„przemysłów leśnych" stanowiących przedtem podstawę utrzymania mieszkańców.
Na zasadzie analogii można to stwierdzić o Walerianach. Na temat Nowej Huty
informacji brak.
W wyniku badań terenowych wykonanych w okresie 27-30 I V i 9-13 I X 1974 roku
uzyskano 37 w y w i a d ó w (24 z Walerian, gdzie mieszkają 43 rodziny, i 13 z Nowej
Huty, na 23 rodziny); przeprowadzono zbiorową ankietę z młodzieżą uczącą się lub
pracującą, ankietę w szkole podstawowej (12 z Walerian, 7 z Nowej Huty), skorzy­
stano z danych statystycznych z Urzędu Gminnego dotyczących ludności (skład ro­
dzin, wiek, pochodzenie), powierzchni gospodarstw i ich jakości, podziału wsi, uzy­
skano informacje z miejscowej parafii w Puszczy Mariańskiej.
Materiał ten stanowi podstawę do dalszej analizy, przy czym należy zaznaczyć,
że ze względu na sprawozdawczy charakter artykułu niektóre problemy potrakto­
wano skrótowo.
Warunki społeczno-ekonomiczne wsi polskiej okresu przedwojennego były na
tyle odmienne od tych, jakie ukształtowały się w Polsce Ludowej po 1945 roku, że
w y d a ł o nam się wskazane rozpatrywanie przemian w strukturze i sytuacji rodziny
wiejskiej z uwzględnieniem podziału na dwa w./w. okresy.
Brak zasadniczych różnic w strukturze społeczno-ekonomicznej Nowej Huty i Wa­
lerian przed 1939 r. pozwala na łączne o m ó w i e n i e tematu dla obu wsi. W 1921 r.
istniało w Nowej Hucie 16 gospodarstw, a liczba mieszkańców w y n o s i ł a 107 osób;
w Walerianach — 20 gospodarstw i 154 mieszkańców.
Gospodarstwa były zróżnicowane pod względem wielkości, żadne jednak nie
przekraczało 20 ha. Średnia wielkość gospodarstwa wynosiła 2-4 ha. Mało urodzajne
1

Słownik geograficzny Królestwa
Polskiego i innych Krajów
X I V , Warszawa 1880-1895; t. V I I — 1886 i t. X I I — 1892.

Słowiańskich,

t. I -

�250

KRONIKA

gleby — klasa V , V I , rzadziej I V — warunkowały strukturę upraw. Uprawiano
głównie żyto, owies, ziemniaki, łubin, rośliny pastewne, w niewielkiej ilości warzy­
wa. Gospodarstwa nie były nastawione na specjalizację zarówno w uprawach, jak
i w hodowli.
W dużym stopniu realizowano model rodziny samożywieniowej. Natomiast w mie­
ście lub na targu zaopatrywano się powszechnie w artykuły przemysłowe i te arty­
kuły spożywcze, których nie można było w y t w o r z y ć w ramach w ł a s n e g o gospodar­
stwa. Praca w gospodarstwie wykonywana była w obrębie rodziny.
Punktem wyjścia do powstania rodziny jako jednostki społeczno-gospodarczej
było zawarcie małżeństwa. Poznanie się następowało zwykle w tradycyjnych miej­
scach spotkań mieszkańców wsi, tzn. n a zabawach, weselach, targach, w kościele,
u rodziny lub młodzi znali s i ę od dziecka. P o n i e w a ż w tych miejscach spotykali się
ludzie z najbliższych okolic, dlatego też małżonkowie pochodzą najczęściej z tej
samej wsi, parafii lub gminy.
Gdy o małżeństwie decydowało uczucie, zasadniczym kryterium branym pod
uwagę były cechy charakteru przyszłego współmałżonka. W ó w c z a s decyzje podej­
mowali sami młodzi, często nawet wbrew woli rodziców. Rzecz charakterystyczna —
w tym przypadku nie w y s t ę p o w a l i pośrednicy. Innymi motywami zawarcia związku
był majątek kandydata (decyzję o małżeństwie podejmowali rodzice, a dziewczyna
była zmuszona podporządkować się ich woli) lub chęć zabezpieczenia gospodarstwa
i opieki dzieciom (wdowy). Znamiennym dla tego rodzaju sytuacji b y ł fakt w y s t ę ­
powania pośredników, którymi zawsze był ktoś z rodziny. Różnica wieku między
małżonkami była m a ł o w a ż n y m czynnikiem. Kobiety wstępowały w związki mał­
żeńskie w wieku 17-30 lat (w 65% poniżej 21 lat), a mężczyźni 20-44.
Wyprawianie uczty weselnej, z reguły w domu panny młodej, było powszechnie
przyjętym, a jednocześnie niezbędnym elementem dopełniania się obrzędu zaślubin.
Zwykle fundusze pochodziły od rodziców obojga młodych, ale zdarzały się wypadki
całkowitego finansowania wesela przez przyszłego męża — wówczas, gdy był on
bądź wdowcem, bądź też starym kawalerem i występowała dość znaczna różnica
wieku. Wyposażenie młodych małżeństw było zasadą powszechnie przyjętą. Najczę­
ściej otrzymywali oni inwentarz, ziemię, w y p r a w ę , rzadziej pieniądze.
Młodzi zaraz po ślubie dążyli do usamodzielnienia się, ponieważ dopiero posia­
danie rodziny, dzieci oraz gospodarstwa nadawało status pełnoprawnego członka spo­
łeczności wiejskiej. Na podstawie uzyskanych informacji można wnioskować, że
w zdecydowanej większości częściowe usamodzielnienie się nastąpiło zaraz po ślubie
(do roku). Polegało ono na samodzielnej uprawie i hodowli.
Problem posiadania w ł a s n e g o domu był dużo bardziej złożony. Młodzi albo z a ­
kładali oddzielne ognisko domowe (gdy kupowali ziemię wraz z budynkami), albo
mieszkali przez okres 1-3 lat u rodziców, wznosząc w tym czasie nowy dom. Niektó­
rzy pozostawali na stałe w domu rodziców, zwłaszcza jeśli mieli objąć po nich go­
spodarstwo. We wszystkich jednak przypadkach młodzi prowadzili oddzielne gospo­
darstwo domowe. Kierunek inwestycji w nowo zakładanych rodzinach był w zasa­
dzie podobny: tzn. budowa lub naprawa b u d y n k ó w gospodarczych i mieszkalnych,
dokup ziemi, zakup sprzętów gospodarczych i rządzie] kupno zwierząt.
Rodzina jako jednostka gospodarczo-społeczna spełniała jeszcze inne funkcje:
prokreatywną, zabezpieczeniową i wychowowczą. Celem małżeństwa, co podkreśla
każdy informator, było posiadanie dzieci. Stanowiły one rękojmię trwałości związku.
R ó w n i e w a ż n e w y d a j ą się względy natury praktycznej, przy ówczesnym bowiem
poziomie technicznym prac rolnych warunkiem niezbędnym do prawidłowego pro­
sperowania gospodarstwa była „duża ilość rąk do pracy''. Poieważ rodzina wielodzietna
była w stanie sama obrobić małe lub średnie gospodarstwa, a te dominowały, dlatego
też stosunkowo rzadko korzystano z pracy najemnej. Wśród rodzin mniej licznych
lub posiadających m a ł e dzieci występowała powszechnie zasada wzajemnej pomocy.

�KRONIKA

251

Jedynie w dużych gospodarstwach najmowano ludzi z rodzin najbiedniejszych luto
wielodzietnych, płacąc zwykle w naturze, rzadziej w pieniądzu.
Posiadanie dzieci łączyło się z funkcją zabezpieczeniową rodziny. Rodzice nie­
zdolni już do pracy pozostawali na dożywociu u dziecka, zwykle tego, które obej­
m o w a ł o gospodarkę. Wzmiankowano także o wzajemnej pomocy w rodzinie w wy­
padkach losowych — choroba, śmierć, nieurodzaj. Polegała ona zwykle na opiece
lub pomocy w naturze. Wszystkie te czynniki w p ł y n ę ł y na ukształtowanie się mo­
delu rodziny wielodzietnej. Przeciętna ilość dzieci w rodzinie w a h a ł a się w grani­
cach 4-6, a nierzadko dochodziła do 10-12. Obowiązek opieki oraz wychowania dzieci
spoczywał przede wszystkim na matce. Ojciec b y ł niepodważalnym autorytetem —
decydował o sprawach gospodarstwa, jego obowiązkiem było zabezpieczenie rodzinie
bytu. Stosunek do kształcenia dzieci był z reguły pozytywny, lecz jednocześnie ogra­
niczony możliwościami finansowymi rodziny. Nauka w zasadzie ograniczała s i ę do
4-klasowej szkoły podstawowej. Dzieci od najmłodszych lat były wdrażane do wszel­
kich prac związanych z gospodarstwem — w polu, w zagrodzie i domu. Początkowo
były to prace lżejsze, jak pasanie krów, pilnowanie domostwa, opieka nad m ł o d s z y m
rodzeństwem, jednak już w wieku 12-13 lat chłopiec był zdolny do wykonywania
ciężkich, typowo męskich prac. W rodzinie wiejskiej istniał dość ścisły podział pracy.
Do obowiązków kobiety Obok troski o dzieci, należało utrzymanie domu, doglądanie
dobytku, uprawa warzyw i inne. Męskie prace to ciężkie roboty polowe (orka, siew),
prace naprawcze w gospodarstwie. Zajęcia wymagające dużej liczby rąk (sianokosy,
żniwa, zwózka, wykopki itp.) wykonywano wspólnie. Ziemia była w ł a ś c i w i e jedynym
źródłem utrzymania. Zajęcia poza rolnicze w y s t ę p o w a ł y sporadycznie. Miały one
charakter prac sezonowych, dorywczych.
Okres wojny i okupacji spowodował znaczne zniszczenia w Obu wsiach, a jed­
nocześnie przyczynił się do zahamowania rozwoju rolnictwa. Tuż po wyzwoleniu
rozpoczyna się proces odbudowy i rozbudowy wsi.
Ilość gospodarstw w obu wsiach zwiększała się osiągając w połowie lat 50-tych
maksymalnie liczbę 30 w Nowej Hucie i 43 w Walerianach. Wzrosła również liczba
mieszkańców. Było to wynikiem zarówno rozwoju demograficznego, jak i możliwości
nabycia ziemi po niskich cenach — co spowodowało n a p ł y w ludności z innych gmin,
a nawet w o j e w ó d z t w .
Jednak już od początku lat 60-tych rozwój obu wsi nie b y ł równomierny. W a ­
leriany w wyniku zbudowania szosy łączącej Żyrardów ze Skierniewicami uzyskały
bardzo dogodne połączenie komunikacyjne z ważnymi, pobliskimi ośrodkami prze­
m y s ł o w y m i i administracyjnymi okręgu. Pociągnęło to za sobą dalsze zmiany:
w 1962 r. w i e ś zelekryfikowano; założona spółdzielnia ogrodnicza wprowadziła
kontraktację ogórków i kapusty — co częściowo zmieniło we wsi strukturę upraw.
Przy ogólnej powierzchni ziemi ornej 168,2 ha dalej przeważa żyto — 59,6 ha, owies —
25,3 ha, ziemniaki 41,8 ha oraz łubin i seradela. Jednak coraz więcej gruntu przezna­
czają mieszkańcy pod uprawę warzyw kontraktowanych. Faktem decydującym o obec­
nym charakterze wsi była możliwość zatrudnienia jej mieszkańców w miejskich
ośrodkach przemysłowych. Dlatego mieszkańcy Walerian to w większości rodziny
chłopo-robotnicze. W uzasadnieniu decyzji podjęcia pracy w mieście informatorzy
najczęściej wymieniają takie czynniki, jak: przymus ekonomiczny, zabezpieczenie fi­
nansowe na starość w postaci emerytury lub renty. Znamienny wydaje się fakt,
że pracujący poza rolnictwem nie zamierzają na stale przenosić się do miasta. Po­
dobny jest stosunek ludzi młodych, którzy obecnie uczą się w szkołach zawodowych
lub technikach i w niedalekiej przyszłości podejmą pracę w przemyśle. Zdecydowani
są oni mieszkać na stałe na wsi. Nie wszyscy jednak utożsamiają to z pracą na roli.
Większość wyraża chęć sprzedania w przyszłości gospodarki po rodzicach, przy za­
chowaniu jedynie domu i małej działki na warzywa.
Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja w drugiej wsi — Nowej Hucie. Od-

�252

KRONIKA

dalona od Walerian o 6 km w kierunku Skierniewic i o 3 km od szosy, otoczona
dookoła lasami, do tej pory nie nawiązała żywszych kontaktów gospodarczych i kul­
turalnych z ośrodkami miejskimi. Jeszcze w 1971 r. nie było we wsi światła.
Stale zmniejsza s i ę liczba mieszkańców (obecnie 85). Na 30 gospodarstw 7 jest
całkowicie opuszczonych. Pozostałe gospodarstwa nastawione są na tradycyjną gospo­
darkę rolno-hodowlaną bez wyraźnej specjalizacji. Stały jest odpływ ludzi młodych
do ośrodków miejskich. Obecnie na 23 rodziny zamieszkujące N o w ą Hutę aż w 9 wy­
padkach to staruszkowie nie mogący podołać pracy na roli. Gospodarstwa te nie
mają następców. Dzieci, zdobywszy wykształcenie zawodowe, przeniosły się do miasta
i tam pracują, pomagając niekiedy finansowo rodzicom. Tych, którzy we wsi zostali,
warunki zmuszają do szukania dodatkowej pracy poza rolnictwem. Możliwości takie
stwarza P a ń s t w o w y Zakład Poprawczy znajdujący się w sąsiedniej wsi — Studzieńcu.
Mężczyźni pracują tam najczęściej jako wartownicy, a kobiety w kuchni. K i l k u
mężczyzn ze wsi pracuje także w Puszczy Mariańskiej na kolei. Większość informa­
torów zgodnie podkreśla, że bez dodatkowych źródeł zarobków nie utrzymaliby ro­
dziny.
Wraz ze zmianą podstaw ekonomicznych stopniowo przekształca się model ro­
dziny. Rozpatrując okoliczności kojarzenia małżeństw nie zauważamy zasadniczych
zmian w porównaniu z okresem przedwojennym. Kryterium terytorialne w dalszym
ciągu dość istotnie ogranicza możliwości doboru współmałżonków — młodzi najczęś­
ciej pochodzą z tej samej wsi, razem chodzą do szkoły, często spotykając się. W po­
koleniu najmłodszym (ur. po 1950 r.) sytuacja niekiedy przedstawia się inaczej —
miejscem poznania jest zakład pracy. Zdarza się, że małżonkowie pochodzą z dość
odległych okolic, a także z różnych środowisk społecznych. Uczucie stanowi główny
motyw zawarcia związku. Średnia wieku młodych zawierających małżeństwo wynosi
21-23 lata dla kobiet i 23-26 dla mężczyzn. Natomiast ciekawe zjawisko można
zaobserwować w obu wsiach w ostatnich latach (1968-1975) — w związki małżeńskie
wstępują ludzie coraz młodsi. Rodzice narzeczonych nie mają w ł a ś c i w i e żadnego
w p ł y w u n a podjęcie decyzji o małżeństwie. Istotną różnicę między okresem przedi powojennym można zauważyć w wyposażeniu młodego małżeństwa. O ile dawniej
podstawę stanowiła ziemia, inwentarz i wyprawa, obecnie młodzi częściej otrzymują
od rodziców pieniądze na zagospodarowanie się. Po wojnie obserwujemy stały i sy­
stematyczny spadek liczby dzieci w rodzinie. W latach 40-tych kształtowała się ona
w granicach 3-5. Podobny model rodziny utrzymuje się do połowy lat 60-tych. Od
tego okresu obserwujemy dalszy spadek urodzeń. Małżeństwa najmłodsze posiadają
maksymalnie dwoje' dzieci i taką liczbę u w a ż a j ą za najkorzystniejszą. W dalszym
ciągu podkreśla się, że posiadanie dzieci jest obowiązkiem, a jednocześnie przywi­
lejem rodziny. Natomiast tylko w sporadycznych wypadkach i, rzecz charaktery­
styczna, wśród rodzin najliczniejszych, podkreśla się czynnik ekonomiczny; zdecy­
dowana większość informatorów ogranicza liczbę dzieci warunkami ekonomicznymi
rodziny. Liczba dzieci powinna być uzależniona nie tylko od możliwości zabezpie­
czenia najbardziej podstawowych potrzeb (wyżywienia i odzieży), ale jednocześnie
od możliwości ich wykształcenia, dania zawodu, zapewnienia przyszłości.
Dzieci, podobnie jak dawniej, wdrażane s ą do wszelkich prac w gospodarstwie
domowym, natomiast dużo mniej czasu poświęcają na pracę w polu i zagrodzie.
W wychowaniu dzieci istotną rolę odgrywa szkoła — umożliwia bowiem młodym
zdobycie zawodu, co zapewnia im pracę lżejszą, a jednocześnie bardziej opłacalną
pod w z g l ę d e m finansowym. Charakterystyczny wydaje się fakt, że urodzeni po
1950 r. posiadają wykształcenie ponadpodstawowe. Są to zwykle szkoły zawodowe.
W kilku wypadkach młodzi z tych wsi są po wyższych studiach — odeszli jednak
do miast. Zdobycie wykształcenia jest jednocześnie najczęściej podawanym moty­
wem ucieczki ze wsi, zwłaszcza w Nowej Hucie.
Wyraźnej zmianie uległa również rola ojca i matki w rodzinie w związku z pod-

�KRONIKA

253

jęciem pracy zarobkowej. Jeżeli tylko dzieci pracują poza rolnictwem, to ojciec na­
dal odgrywa rolę głowy rodziny. Jeśli m ą ż pracuje poza rolnictwem, w ó w c z a s w i ę k ­
szość funkcji związanych z pracą w gospodarstwie przejmuje żona; ona podejmuje
w a ż n e decyzje (struktura upraw, kupno nawozów, kontraktacje, sprzedaż produktów
rolnych itp.). Pomoc męża i dzieci ogranicza się do wykonywania najcięższych prac
polowych. Kobieta pracuje zawodowo zazwyczaj tylko wtedy, gdy posiada w domu
matkę lub teściową, która jest w stanie zająć się domem i dziećmi, ewentualnie
wówczas, gdy dzieci są już dorosłe.
W Nowej Hucie dominują ludzie starzy, gdyż dzieci założywszy w ł a s n e rodziny
odeszły do miasta lub innej wsi. Natomiast w Walerianach zdecydowanie przeważają
rodziny 2-pokoleniowe, stanowiące V3,8°/o wszystkich rodzin.
Danuta Kalinowska, Anna Kulesza,
Małgorzata
Nowik, Elżbieta
Regulska

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10555" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10533">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/8f55f1ab7517cb71c4ce2ed90f347fab.pdf</src>
        <authentication>ad51293b745a695943572b82b06c6e3a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125665">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3945</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125666">
                <text>1954</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125667">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3693</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125668">
                <text>Strona tytułowa i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1954 t.8 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125669">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1954 t.8 z.1 ; s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125670">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125671">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125672">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125673">
                <text>POLSKA SZTUKA LUDOWA

NR 1
P A Ń S T W

I
U

ROK
O W

Y

VIII

I N S T

1&lt;)54
Y T V 7

S Z T U K I

�Malowanka ścienna. M a l o w a ł a Janina S i k o r H h k a . Chotyzie (pow. starachowicki).

ZESPÓŁ REDAKCYJNY
D r M i e c z y s ł a w Gładysz, M g r S t a n i s ł a w H i ż (zastępco redaktora naczelnego), M g r
Aleksander Jackowski (redaktor naczelny), D r Ksawery Piwocki, D r Roman R e i n fuss, M g r Jan Sadownik, M g r M a r i a n Sobieski, M g r Barbara Suchodolska (redaktor
techniczny), M g r Aleksander Wojciechowski.
Adiustacja i korekta: Jerzy Bokiewicz.
REDAKCJA

i ADMINISTRACJA PAŃSTWOWY INSTYTUT
W A R S Z A W A , D Ł U G A 26

SZTUKI

�POLSKA SZTUKA
DWUMIESIĘCZNIK

WYDAWANY

PRZEZ

LUDOWA

PAŃSTWOWY

INSTYTUT

SZTUKI

TREŚĆ

str.
Stanisław

Piotrowski

Janina Rosen-Przeworska

Zofia Cieśla-Reinfussowa

Współczesne
dowego

zagadnienie

stroju

lu­
3

U b i ó r na ziemiach polskich w okre­
sie wczesnego Średniowiecza (Ma­
teriały do historii ubioru ludowego) .

14

Dywany dwuosnowowe braci S k ł a danowskich

36

Roman Reinfuss

Malowanki ścienne z Chotyziów .

.

50

Aleksander

Wystawa pokonkursowa w y c i n a n k i
kurpiowskiej w M y s z y ń c u . . .
Wystawa sztuki ludowej B i i g o r a j szczyzny

55

Blachowski

Maria Przeździecka

62

»

ROK 1954

STYCZEŃ-LUTY

P A Ń S T W O W Y

I N S T Y T U T

NR 1
S Z T U K I

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10556" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10534">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/f13834b81760b4e65a806e11644932ae.pdf</src>
        <authentication>fd652768af07c4200e3df34bbf9d1383</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125674">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3943</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125675">
                <text>1953</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125676">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3692</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125677">
                <text>Spis treści tomu VII r.1953 / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1953 t.7 z.6</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125678">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1953 t.7 z.6; s.384</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125679">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125680">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125681">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125682">
                <text>P O L S K A

S Z T U K A

L U D O W A

R. VII — 1953

SPIS
Il I

I

—

1

IIIIIU

TREŚCI

3. 3-8

nr

1

nr

3

nr
nr
nr
nr
nr
nr
nr

1
3
1
6
1
1
4-5

nr
nr
nr

4-5
4-5
6

nr
nr
nr
nr
nr
nr

2
2
6
3
6
2

nr
nr

6
6

nr

4-5

nr
nr

3
4-5

nr

4 -5

nr
nr

3
1

nr
nr
nr

2
3
3

nr

1

nr

3

ARTYKUŁY
Bazielich Barbara Ludowy haft śląski s. .165—171
Cieśla-Reinfussowa Zofia Materiały do sztuki ludowej Mazowsza Płoc­
kiego s. 38—55
Czasznicka Zofia Zdobione gorsety ludowe s. 159—164
Dzięgiel Leszek Malowane kafle z Leżajska s. 33—37
Frankowski Eugeniusz Hafty kurpiowskie s. 382—383
Jackowski Aleksander O wartości poznawczej folkloru s. 9—25 . .
Kotula Franciszek Leżajski ośrodek ceramiczny s. 26—32 . . . .
Kotula Franciszek Rzeszowska majolika ludowa s. 303—319 . . .
Krassowski Witold Chałupa polska na przełomie X V I i X V I I wieku
s. 281—302
Krzyżanowski Julian Ludowość w poezji Kochanowskiego s 345—356 .
Pieńkowska Hanna Dekoracja malarska kościoła w Orawce s. 335—347
Pietkiewicz Kazimierz Zagadnienia opieki nad twórczością ludową
s. 95—106
Piotrowski Stanisław
O twórczości ludowej s 67—72
Piwocki Ksawery Próba definicji kilku pojęć s. 323—326 . . . .
Przeździecka Maria Nieznany drzeworyt ludowy s. 153—158 . . .
Przeźdsiecka Maria Zdobione „duhy" podlaskie s. 377—381
. . .
Reinfuss Roman Aktualne zagadnienia ludowej plastyki s. 83—94
.
Reinfuss Roman Elementy renesansowe w polskim meblarstwie ludo­
wym s. 327—334
Reinfuss Roman Polskie ludowe kowalstwo artystyczne s. 348—376 .
Rosen-Przeworska
Janino Z zagadnień renesansowego ubioru ludowego
s. 357—380
Seweryn Tadeusz Niszczenie dzieł sztuki wynikiem zabiegów magicz­
nych s. 149—162
Seweryn Tadeusz Ludowa grafika staropolska s. 201—244 . . . .
Starzyński Juliusz O ludowości i sztuce ludowej polskiego. Odrodzenia
s. 199—200
Telakowska Wanda Próby włączenia twórczości ludowej do wzornictwa
przemysłowego s 135—141
Vetulani Cecylia Pasłęckie formy piernikarskie s. 56—58 . . . .
Wojciechowski Aleksander Z dyskusji nad pojęciami — „sztuka ludowa"
i „ludowość w sztuce" s. 73—82
Wojciechowski Aleksander Wycinanka sannicka s. 142—148
. . .
Zaręba Alfred Tańce ludowe w Szwecji s. 172—177
SPRAWOZDANIA, RECENZJE, KRONIKA
Cieśla-Retnfussou&gt;a Zofia Wystawa sztuki ludowej w Wysokiem Ma­
zowieckiem s. 59—60
Glapa Adam Elementy ludowe w pokazie szkół artystycznych Poznania
s. 186—137
. .

�Glapa Adam Recenzja przewodnika Stanisława Błaszczyka .,Dział kul­
tury i sztuki ludowej w Rogalinie'' s. 190—192
Głowa Zofia Barbara V I I powojenny konkurs szopki krakowskiej
s.
62—63
Grzeszczak Maria Recenzja książki „Zarys rosyjskiej ludowej twór­
czości poetyckiej epoki radzieckiej" s. 131—132
Grzeszczak Maria Recenzja książki: M. P. Sztokmar „Issledowanija
w obłasti russkowo narodnowo stichosłożenija" s. 192—196
Przeździecka Maria Wystawa „Tkactwo Świętokrzyskie" w Kielcach
s.
61—62
Przeździecka Maria Wystawa sztuki i rękodzieła ludowego wojewódz­
twa łódzkiego s. 178—185
Przyłuska Zofia i Wierzchów" Aurelia Z konferencji twórców ludowych
s. 107—130
Reinfuss Roman Recenzja albumu „Architektura po'ska do połowy
X I X wieku" s. 187—189
Reinfuss Roman Recenzja teki „Manesove narodopisne studie" s. 189
Reinfuss Roman Recenzja „Katalogu garncarstwa ludowego wojewódz­
twa rzeszowskiego" s. 189—190
W. T. G. W. Andrzej Czarniak Pająk s. 64

nr

3

nr

1

nr

2

nr

3

nr

1

nr

3

nr

2

nr
nr

3
3

nr
nr

3
1

�Wszystkie wydawnictwa Państwowego Instytutu Sztuki są do nabycia w więk­
szych księgarniach „Domu Książki", a w szczególności w następujących punktach:
BIAŁYSTOK — Rynek Kościuszki 12/14.
B Y D G O S Z C Z — Dworcowa 14.
B Y T O M — Stalina 10.
CZĘSTOCHOWA — A l . N.M.P. 14.
GDAŃSK-WRZESZCZ — Grunwaldzka 8.
G L I W I C E — Zwycięstwa 35.
K I E L C E — Sienkiewicza 30.
K O S Z A L I N — 1 Maja 14.
KRAKÓW — Podwale 6.
L U B L I N — Krakowskie Przedmieście 52.
ŁÓDŹ — Piotrkowska 147.

O L S Z T Y N — Plac Wolności 2/3.
O P O L E — Ozimska 8.
POZNAŃ — 27 Grudnia 23.
RZESZÓW — 3 Maja 2.
STALINOGRÓD — 3 Maja 12.
S Z C Z E C I N — Sikorskiego 6.
TORUŃ — Rynek Staromiejski 30.
WARSZAWA — Krakowskie Przedmieście 7.
WROCŁAW — Stalinogrodzka 21.
Z A K O P A N E — Krupówki 28.
Z I E L O N A GÓRA — Żeromskiego 16.

Księgarnie te przyjmują zamówienia na czasopisma PIS.
Poza tym czasopisma PIS są również do nabycia w Klubach Międzynarodowej
Książki i Prasy.

S t o ł e c z n e Zakłady Graficzne Nr 1. Warszawa, W i ś l a n a 6. Zam. 2781. Pap. ilustrac. kl. III 100 g A l ł
kred. III kl. 90 g BI + karton cham. III kl. 250 g B I . Nakład 2600 egz. — 4-B-20775.

pap.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10560" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10538">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/1f27be696d4eb461ae5abf03826c9fb9.pdf</src>
        <authentication>c2703ebfc2ef580cbd4ddfa2799ca97e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125715">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4673</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125716">
                <text>1971</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125717">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4339</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125718">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1971 t.25 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125719">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1971 t.25, z.2; s.65-66</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125720">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125721">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125722">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125723">
                <text>�TREŚĆ
Roman Reinfuss

Z badań mad budownictwem ludowym w
jewództwie kieleckim

Antoni Kroh

Zbójnik podhalański w kulturze polskiej

.

.

79

Józef Furdyna

Józef Wrona •— rzeźbiarz ludowy z Tokarni

.

99

Z

A R C H I W U M

wo­
67

H I S T O R Y C Z N E G O

Jerzy Czajkowski

Budownictwo ludowe w
w połowie X V I I I wieku

okolicy

Częstochowy
103

R E C E N Z J E

Ryszard Brykowski

117
1

K R O N I K A
S U M M A R Y

Anna Pytlińska-Spiss. Przegląd wybranej lite­
ratury z zakresu muzealnictwa skansenowskiego

O F

A R T I C L E S

P E 3 I O M E

Na

okładce:

Na

stronie

2

5

12*&gt;
127

Adam i Ewa, drewno. Wyk. Piotr Zelek, Krzyżówka k. Krynicy.
Fot. Jan KurkieWicz
tytułowej:

Bóg Ojciec w karecie, obrazek na szkle. Podhale.
Fot. Jan Świderski

�W

R

O

ZAKŁAD

C

Ł

A

W

NARODOWY

-

W

A

IMIENIA

R

S

Z

A

W

A

OSSOLIŃSKICH,

-

K

R

A

K

WYDAWNICTWO

Ó

W

-

POLSKIEJ

G

D

A

AKADEMII

Ń

S

K

NAUK

�R E D A G U J E Z E S P Ó Ł : A l e k s a n d e r J a c k o w s k i ( r e d . nacz.),
J a d w i g a J a r n u s z k i e w i c i o w a (z-ca r e d . nacz.), A n n a K u n czyńska-Iracka, Jacek Olędzki, K s a w e r y P i w o c k i , R o ­
m a n R e i n f u s s ( z - c a r e d . nacz.).
S e k r e t a r i a t r e d a k c j i — W i t o l d Kaliński. R e d a k t o r t e c h ­
n i c z n y — Z b i g n i e w Cieślik. U k ł a d g r a f i c z n y — J a d w i g a
Jarnuszkiewiczowa.
Tłumaczenia
—
Doris
Ronowicz
(ang.), N a t a l i a Stasińska (ros.).
Redakcja: Instytut Sztuki Polskiej A k a d e m i i Nauk, War­
s z a w a , u l . D ł u g a 28, t e l . 3 1 3 2 7 1 , w e w n . 20 l u b 64.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10565" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10543">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/e5377d34e97f950bdd1de92c6b3e9bda.pdf</src>
        <authentication>e325a79257a0639d04aabbdec590d1fd</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125777">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2233</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125778">
                <text>1999</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125779">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2075</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125780">
                <text>Poglądy i opinie / LUD 1999 t.83</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125781">
                <text>LUD 1999 t.83, s.177-182</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125782">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125783">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125784">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125785">
                <text>I.ud.

II. POGLĄDY

t.

83, 1999

I OPINIE

PRZESĄD I ZABOBON ODMIENNE ZACHOWANIA KULTUROWE
Zarówno w języku potocznym, jak i naukowym, terminy "przesąd" i "zabobon" stosowane są zamiennie. Wydaje mi się jednak, że język wyraża intuicję
merytorycznych różnic obu tytułowych terminów. Zgodnie z tą intuicją pragnę
określić przesąd jako akt przekonaniowy, a zabobon jako akt czynnościowy
(zachowaniowy). Uzasadnienie zaproponowanej terminologii opieram na etnograficznej anal izie historyczno-ku Iturowej.
Zakładam, że oba interesujące zjawiska wywodzą się przede wszystkim
z wcześniejszych od nich mitów i rytuałów kultury magicznej. Nawet jeśli rodzą się nowe zachowania omawianego rodzaju, to mają one oparcie w wyobrażeniowym świecie magii, a to oznacza myślenie według określonych, z góry
powziętych przesądzelli . Jeśli tworzone są nowe treści, to zasadzają się one na
istniejącym już ..szablonie" skojarzeniowym. Jednak zdecydowana większość
przesądów i zabobonów wywodzi się z odleglejszych czasowo okresów kultury,
\v której powszechniej funkcjonował światopogląd magiczny.
Z licznych prac etnograficznych wiemy o związkach genetycznych i funkcjonalnych mitów (przekazów światopoglądowych) i rytuałów magicznych.
Na te związki zwrócili uwagę przede wszystkim strukturaliści i funkcjonaliści,
ale także wcześniejsi od nich ewolucjoniści (Tylor 1896; Radcliffe-Brown
1952; Mauss 1973; Levi-Strauss, 1978, s. 55 i n.). Wykazali oni, że oba zjawiska wzajemnie się warunkują, a czasem wzajemnie odtwarzają, jedno na płaszczyźnie działall, drugie w sferze pojęć, tworząc całe struktury i systemy (LeviStrauss, 1970; 1978). Przypuszczam, że więź występująca między nimi uległa
kiedyś zerwaniu i zaczęły one funkcjonować w postaci oderwanych wątków
nazywanych tu przesądami i zabobonami. Jest to myśl nienowa, przedstawił ją
już E. B. Tylor w postaci znanej teorii "przeżytków kulturowych" (Tylor,
1896). Pomysł, na którym opiera się część niniejszej pracy, jest zaczerpnięty
z teorii powstawania obyczajów E. Kobylińskiej (1985, s. 22-57) i J. Grada
(1983, s. 91-120).
E. Kobylińska stwierdza, że mity i rytuały o tyle tworzą zwarte systemy,
o ile żywotne są mity, które spajają, systematyzują i usensowniają praktyki
rytualne (Kobylińska, 1985, s. 25). Gdy mit obumiera, wówczas on sam, jak i
współwystępujący z nim rytuał ulegają rozkładowi na szereg odrębnych wątków. Rozproszone, zwolna zaczynają funkcjonować autonomicznie, część
z nich staje się obyczajami, a część bezpowrotnie zanika. Te, które przetrwały,
uzyskują zazwyczaj nowe skonwencjonalizowane sensy i są opatrywane nową
I W artykule
nic hC;d'l poruszane kwestie społecznej funkcji i przyczyn ciągłej żywotności
przesądów i zahohonów. Opracował to zagadnienie G. Jahoda (1971).

�178
kwalifikacją etyczną. Ich semantyka oparta jest na wyuczonej konwencji, gwarantującej skuteczność
i powszechność
komunikacyjną.
Na tym poziomie znajomość pierwotnych założeń znaczeniowych
leżących w micie i rytuale nie jest
potrzebna do rozumienia komunikatów
i zwykle też nie jest znana uczestnikom
danej kultury. Geneza, na przykład, współczesnego
obyczaju pozostawiania
jednego wolnego nakrycia na stole przy kolacji wigilijnej wywodzi się z zaduszkowego obrzędu ku czci zmarłych i otwarcia nowego cyklu wegetacyjnego
w życiu danej zbiorowości wiejskiej. J. S. Bystroń pisze na tcn tcmat: ,.Pamiętano o nieobecnych, wspominano
ich, zostawiano dla nich wolne siedzenie przy
stole, podobnie jak i dla zmarłych. Uczta wigilijna miała wszystkich łączyć
razem, pozostawiano
więc czasem jadło na stole przez noc dla duchów zmarłych lub też wynoszono je przed dom, widocznie chrześcijańskic
święto przyjęło szczątki dawnego obchodu ku pamięci zmarłych" (BystrOJl 1960, s. 40-4 ł).
Ten wątek zachowaniowy
nie stał się zabobonem dlatcgo, że uzyskał kwalifikację obyczajową z nowąjego racjonalizacją.
Ze względu na ciągle jeszcze występujące żywotne wątki tradycyjncj kultury
O cechach
magicznych,
historyczny
proces opisywanego
rozkładu może być
długotrwały
i złożony. Generalnie jednak E. Kobylillska i J. Grad konkludują.
że da się z danych empirycznych
ustalić, iż proces ten, powtórzmy, polega na
odrywaniu się od mitu, a następnie rytuału, ich składowych wątków symbolicznych, które zaczynają
funkcjonować
samodzielnie.
Z niegdysiejszego
więc
systemu mityczno-rytualnego
pozostały oderwane formy i treści, a ich sakralny
wymiar całkowicie zanikł. W to miejsce pojawiły się obyczaje, które zamiast
rytuałów i mitów pełnią społeczną funkcję integrująco-różnicującą.
W ślad za przedstawioną
koncepcją możemy przyjąć, że część wątków
sprzężonych
pierwotnie w systemach rytuałów i mitów nie uległa naszkicowanemu powyżej procesowi przemiany w obyczaje,
lecz poczęła samodzielnie
funkcjonować jako przesądy i zabobony, zachowawszy
swoje magiczne podłoże myślowe. W przedstawianym
ujęciu przesąd hyłby odszczepionym
fragmentem mitu i zachowaniem
przekonaniowym,
zabobon zaś elementem rozczłonkowanego
lub zredukowanego
rytuału magicznego
i zjawiskiem czynnościowym. Należy raz jeszcze zwrócić uwagę, że cechą przesądu i zabobonu jest
ich magiczność, która powoduje, że oba, w odróżnieniu od obyczaju, pobawione są moralnej oceny - liczy się tu, tak jak w magii, fizycznie oczekiwany efekt,
a nie etyczny sposób jego pozyskania.
Czasami też oba omawiane zjawiska
mogą, tak jak obyczaj, wpływać konsolidująco
na niektóre grupy społeczne, np.
młodzieżowe (Jahoda, ł 971).
Należałoby teraz, na podstawie przedstawionej
teorii, zrekonstruować
źródła
kilku przesądów i zabobonów,
Przesądami. na przykład, są takic przekonania
jak to, że ludzie, którzy mają zrośnięte razem brwi, ulllrą śmiercią nagłą, albo
też takie, że małżellstwa
zawierane w maju będą nieszczęśliwe.
Zródła obu
przekonall tkwią w zapomnianych
już wątkach mitologicznych,
które teraz
skrótowo zrekonstruuję.

�179
Pierwszy z wymienionych
przesądów wywodzi się z wątku mitycznego, według którego cechą niektórych istot demonicznych
są zrośnięte nad nosem brwi.
K. Moszyóski twierdzi, że "mamy tu do czynienia ze skojarzeniem
się w myśli
ludu obrazu dwu gęstych zrośniętych ze sobą brwi z obrazem dwuskrzydłej
( ... )
Zmierzniey, duszy ludzkiej ( ... ), wiedźmy lub zmory (Moszyński,
1967, s. 607).
I dalej podaje. że według wierzel1 "duch ten wylatuje z nich w postaci ćmy,
napada na pogrą7.onego wc śnie wroga i uśmierca go jeśli taka jest jego wola"
(MoszyJlski, 1967, s. 607). W przekonaniach
ludowych, przyszłe demony lub
półdemony posiada/y określone oznaki cielesne zapowiadające
ich przyszły
status oraz sposób jego osiągnięcia. Skądinąd wiemy, że część istot demonicznych pochodzi z dusz ludzi zmarłych tragicznie, względem których nie zostały
dopelnione rylualne "przejścia"
w odmienny stan (Stomma,
1981, s. 24-44).
W opisanym przekonaniu
wątek demonologiczny
uległ "zapomnieniu"
i tylko
uderzająca cecha tizjonomiczna
pozostała w związku z magicznym przekonaniem o fatalnej śmierci,jaka
czeka tego, który tę cechę posiada.
Drugi z podanych przykładów
wywodzi się naj prawdopodobniej
jeszcze
ze starorzymskich,
potem słowiaJlskich ludowych wierzell powiązanych
z wiosenną - i tu, i tam - obrzydowością
zaduszną (Klinger, 1931). Według Klingera
..u starożytnych Rzymian cały maj miał znaczenie pory złowróżbnej,
kiedy to
pod groźbą rychlej śmierci nie wolno było zawierać małżeJlstw ( ... ). Była to
prosta konsekwencja
przeświadczenia,
że w tym czasie dusze przodków goszczą wśród ludzi na ziemi. Okresem specjalnie im poświęconym
była trzydniowa
uroczystość Lemuriów, przypadająca na 9,11 i 13 maja" (Klinger, 1931, s. 16).
Oczywiście, obrzydowe źródło wymienionego
przesądu dla jego wyraziciela nie
jest znane.
Zabobonami, z kolei, są takie zachowania, jak odpukiwanie
w niemalowane
drewno, czy też świadome wystrzeganie
się witania lub żegnania w progu domu. Oba zabobony stanowią okrojone i reliktowe zabiegi magiczne związane
pierwotnie z domniemaną aktywnością demonów. Odpukiwanie
w niemalowane drewno miało za zadanie pobudzanie do czujności duchy opiekuńcze domostwa w razie zagrożenia. Ich siedziba mieściła się między innymi pod stołem
(nie malowanym) lub w jego obrębie i ich aktywność musiała być jakoś związana z surowym drewnem (Klinger, 1926, s. 36,38,47,49
i n.). Drugi z wymienionych zabobonów wywodzi się z magicznej wiary w przebłagiwanie
złośliwych istot demonicznych
na wszelkich granicach, zarówno przestrzennych,
jak i czasowych (stąd bierze się złowróżbna wymowa godziny północnej). Demony czyhają na nieostrożne ofiary by wyrządzić im szkodę na duchu lub ciele
(Stomma, 1981, s. 41-43).
Część zabobonów
uległa dalszej transformacji
i przybrała postać języko\\ych wyrażeJl idiomatycznych,
takich jak "trzymać kota w worku" - wyrażenie
związane prawdopodobnie
z wypędzaniem
z worka czarnego kota uosabiającego ducha zapustów (Glogcr, 1900, s. 109), czy ,jak grochem o ścianę" - wzięte
od rytualnego wywoływania
wilka na wieczerzę wigilijną i odpowiednich
in\\okacji (Klinger, 1931; 45).

�180
Z magii wywodzi się nawet termin "zabobon", jak wskazują T. Wróblewski
i A. Bruckner. Pierwszy z nich wiąże ten termin z nazwą nieznanego już dziś
bliżej demona zwanego
"bubo"
lub "bobo" (Wróblewski,
1967, s. 445).
A. Bruckner natomiast twierdzi dokładniej, że opisywane zjawisko "za czasów
chrześcijańskich
my pogardliwie przezwaliśmy
zabobonami,
Czesi bobonkami
(od boba, straszydła dziecinnego)"
(Bruckner, 1985, s. 265).
I na koniec słów kilka na temat warstwy znaczeniowej
terminu "przesąd".
Semantyczna
wymowa tego terminu tłumaczy się niejako sama, gdyż zawiera
on orzeczenie jednej z zasadniczych
cech magicznego sposobu myślenia. Jego
właściwością jest właśnie p r z e s ą d z a n i e z góry o nieuchronnym
następstwie zdarzeli wskutek podjętej symbolicznie
akcji lub też nieuchronnych
związkach między elementami otoczenia pozostającymi
w związkach magicznych. Stąd też kategorię
przesądu można by nawet rozszerzyć,
zawierając
w niej zabobon, gdybyśmy chcieli określić ich myślową podstawę. W praktyce
jednak są to zachowania o wyraźnie odmiennym sposobie manifestowania
się.
BIBLIOGRAFIA
BrUckncr A.
19&amp;5
Mitologia słowiańska i polska, Warszawa.
Bystroń.l. S.
1967
'D::ieje obyc::ajów w dawnej Por~ce. Wiek XI ·1-X/·III. Warszawa.
Gloger Z.
ł 900
Rok polski w :::ycill,tradycji i pieśni. Warszawa (reprint).
Grad J.
1983
Obyc::ąj - system komunikacji międ::ykullllrowej ... Lud" t. 67.
Jahoda G.
1971
Psychologia pr::esądu. tlum. J . .ledlicki, Warszawa.
Klinger W.
1926
Obr::ędowość IlIdowa Bo:::egoNarodzenia. Pozmui.
1931
/Joroc:ne .~więta IlIdowe a tradycje grecko-r::ymskie. Kraków.
Kobyliliska E.
1985
Hermeneutyc::na wi::ja kllltlll~v. Warszawa - Pomań.
Lćvi-Strauss C.
1978
Ritllal and Myths oj'Neighbollring People, w: Struclll/'(/I ,/nthropoloł-,')' 2, Glasgl)\\
1970
Antropologia strukluralna. Ilum. K. Pomian. Warsza\\ a.
Mauss Moo Hubert H.
1973
Zmys teorii magii. w: M. Mauss, Antropologia i socjologia. I/urn. M. Król i K.
Pomian. Warszawa.
Moszyński K.
ł 967
Kullura ludowa Slowian. l. 2. cz.l. Warszawa.
Tylor E. B.
1&amp;96
Cllwili::acja pierwollla. tłum. I. Kowerska. l. I. Warszawa.
Wróblewski T.
'967
Demony i Ho'ier::eniademonologic::ne. w: A:ultll/'(/ ludowa Wielkopolski. red . .I.
l3urszta. t. 3. Poznań.

Doru/a AngUlek

�181
JAKIE ZNAKI I CZYJEGO

ŚWIATA?

PYTANIA a ZNACZENIE
KOWALSKIEGO

LEKSYKONU. ZNAKI ŚWIATA PIaTA

W krótkiej przedmowie do Leksykonu. Znaki .{:wiata2 Piotr Kowalski napisał,
że jego opus maxnulI1 ,Jest próbą opowiedzenia
o sposobach doświadczania
i porządkowania
świata w kulturze magicznej", której nadał walor wszechobecności - nie ograniczając
się ani do Słowiańszczyzny,
ani do basenu Morza
Śródziemnego
(pisząc a kontekstach
rodzimych
i a egzotycznych).
Według
autora, uważny czytelnik, "który pamiętając a znanych mu przykładach,
rozpozna ukryty pod powicrzchnią
naj rozmaitszych
zjawisk dawny, głęboki sens
zachowaJl, wierzcJl, praktyk religijnych" w rezultacie wnikliwej lektury i własnej pogłębionej refleksji "będzie mógł poczuć się etnologiem".
Zachęty autora
potraktowaliśmy
poważnie. Czytając Lelaykon przyjęliśmy - obiecywana,
zatem pewnie i spodziewaną
- rolę etnologa krytycznego,
acz eliminującego
swoje uprzedzenia. Uwagi, jakie w związku z taką perspektywa
się pojawiły,
dla większej przejrzystości,
podzieliliśmy na cztery grupy. Oto one:
I. Leksykon.
Różnego rodzaju słowniki, leksykony, wydawnictwa
encyklopedyczne są cechą charakterystyczną
dla współczesności,
której przepych rzeczy i zjawisk oraz ich interpretacji jest tak oszałamiający,
że łatwie.jszy do wyliczenia niż uporządkowania.
Zaletą takich ujęć jest to, że w innych okolicznościach nie kojarzone ze sobą fenomeny ustawia obok siebie dyktat alfabetu,
Sytuacja powyższa owocuje z kolei nowym spojrzeniem,
odświeżającym,
bardziej otwartym na paradoksy i nieoczywistości.
A tego nigdy za wiele.
2. Znak. "Znak jest to przedmiot, który ktoś tworzy po to, by dzięki pewnym jego własnościom
wywołać w pewnym odbiorcy myśl o przedmiocie
innym niż on sam" - pisał przed laty Mieczysław
Wallis3. Tak sformułowana
definicja, zapewne użyteczna operacyjnie na gruncie nauk o sztuce, w odniesieniu do kultury magicznej jest za to ograniczająca.
Potrzeba by tutaj raczej drobiazgowego wyliczania (w rodzaju słynnej definicji Taylora), bo w tym kierunku wyraźnie skierował się Kowalski. Nie pisze on bowiem wyłącznie o wytworach człowieka - co implicite zakładał Wallis - ale także o roślinach (np. orzech
i tytOli), zwierzętach (żaba i łasica), owadach (pszczoła i motyl) oraz zjawiskach
atmosferycznych
(deszcz i rosa). Z takim pojmowaniem
znaku trudno się nie
zgodzić. Znak ma przecież, w naj przeróżniejszych
ujęciach i zastosowaniach,
charakter przede wszystkim relacyjny: opiera się na związku tego, co znaczące,
z tym, co znaczone. W kulturze magicznej znaczone było zaś i to, co ludzkie,
j to, czego nie stworzyła ręka człowieka.
Przyjęte przez Kowalskiego
rozumienie
znaku w innym miejscu staje się
problematyczne.
Oto na tym samym poziomie znajdują się obok siebie magia
Alkmeny i siekiera, apotropeion
i palec, substytucja i włosy. Następuje tu po-

~ P. Kowalski.

l.ek.-vykol1.Lnaki świata. Omen, pr::esąd, ::nac::enie. Warszawa - Wrocław

1998.
1

M. Wallis. S::luki i ::naki Pisma semiolyc::ne. Warszawa

1983.

�182
mylenie zjawiska z jego interpretacją,
czy dokładniej,
mamy do czynienia
z arbitralnym
zrównaniem
narzędzi magicznych
z narzędziami
badawczymi
etnologa. Koncepcje i terminy zaczerpnięte z tradycji strukturalno-semiotycznej
staja się tym samym, poprzez beztroski gest autora !&gt;ck.\ykoJJlI, integralnymi
częściami świata znaków kultury magicznej. Okazuje się zatem, że przywołane
przez Kowalskiego we wstępie oparcie się na wyobraźni i wrażliwości, doczekało się realizacji w zaproponowanym
przezeI1 obrazie kultury magicznej obrazie ukształtowanym
w dużym stopniu z wyobraźni
i wrażliwości.
Znaki
Lehykonuodsyłają
właśnie do nich.
3. Omen, przesąd. Raczej trudno podawać w wątpliwość okoliczność taką.
że kolekcjonowanie,
cenzurowanie,
ochranianie
i kontekstowe
wyjaśnianie
omenów oraz przesadów (które to zabiegi dominowały w obrębie następujących
po sobie szkół myślenia o kulturze) zrodziły w rezultacie instytucjonalną
etnologię i przesądziły ojej rozwoju. Lehykon nie jest zapowiedzią czegoś nowego
w tej materii, wróżbą zmiany paradygmatu
ocalania (jak się wyraził Clifford).
czy adekwatniej
w odniesieniu
do zajmującej nas tutaj pracy - paradygmatu
ocalania poprzez interpretację.
4. Znaczenie.
Teksty kulturowe zaleca się dzisiaj traktować jako przestrzenie zmiennych
znaczeń. Jeśli tedy, na mocy prostych metonimicznych
zastępstw, potraktować Lek.\ykon w kategoriach tekstu, to walio posłuchać użytecznej podpowiedzi
Terry'ego
Eagletona:
,,lnaczenie
zawarte w tekścieczytamy u niego - nigdy nie jest w pełni reprezentowane
w jakimś pojedynczym znaku, ale jest raczej rodzajem stałego, wspólnego migotania obecności
i nieobecności,,4. W tak zarysowanym kontekście Lek.\ykon można potraktować
jako heterogeniczny
zbiór znaków nie tyle kultury magicznej, co raczej znakó""
odnoszących
się do niej. Obecne są bowiem w nim zarówno konteksty biblijne,
jak i folklorystyczne.
ujęcia zaczerpnięte
z prac teologów, jak i historyków.
W całość próbuje je scalić systematyzujący
porządek strukturalno-semiotycznej
metody stosowanej
przez Kowalskiego,
co doprowadza
w efekcie do wspomnianego wcześniej zrównania ze sobą tego, co się opisuje, z tym, poprzez co
się to czyni.
Zupełnie uzasadnione
staje się w tym świetle pytanie o znakach jakiego
świata traktuje w istocie Leksykon? Wydaje się, że w takim samym stopniu
dotyczy on znaków świata kultury magicznej, co i znaków świata jej wyspecjalizowanych badaczy. Tendencja taka zresztą - JJomen omen - dotyka większości
interpretacji konstruowanych
obecnie (czego, na szczęście, Kowalski jest świadom i czego nie skrywa za opoką scjentystycznej
powagi). Czy jest to zatem
znak naszego świata, czy też tylko przesąd o nim? I może właśnie w tego rodzaju pytaniach ukryte jest dla etnologa znaczenie Lek.\ykoJJlI?

Wuldel/wr Kul igoH'ski

4

T. Eagleton. Ulerary {heO/y

An Inlroduclion. Minnl:a[Jolis

19X3.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10566" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10544">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/1d81666bf4cf26ab4e4632d5f07eb325.pdf</src>
        <authentication>061930a277ee701a22411e96940cc144</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125786">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2234</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125787">
                <text>1999</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125788">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2076</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125789">
                <text>Recenzje / LUD 1999 t.83</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125790">
                <text>LUD 1999 t.83, s.183-226</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125791">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125792">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125793">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125794">
                <text>Lud. t. 83. 1999

HI. RECENZJE

SlUdia

Unologiun.:

i Antropologiczn.:.

l. 2. Kul/ury regionalne i pogranicza
Katowice
1999. ss. 385.

kul/urowe

a .ilriai/onwii' ('Illicna. r.:d. Ir.:na Bukowska-Flordlska.

Od 1997 ukazuj.: si.,: z inicjatyw y Zakładu Etnologii przy Filii UniwCfsytetu
Śląskiego w Ciesz&gt; nic rocznik ... Studia 1':UlOlogiune i Antropologicznc'".
W tym roku Wydawnictwo
Uniwersytetu Śhlskiego wydalo drugi tom lego periodyku.
Ty tu! tomu Kullury regionalne i pogranicza
kllllllrmr(' a .ill·lai/oll/o.i,"'etnlclla oddaje istotO; głównego problemu. osi tematycznej
wszystkich
28 zawartych
w rra.:y arlykult'l\\.
Tom ten prezentuje
dorobek
konfcrencji.
która odbyła się
\\ Cieszynie jesieni,j 1996 roku pod hasłem ..Etnologia
i antropologia
kulturowa a badanie kultur
regionalnych
i regionali/Jnu
w spo!cezeństwach
nowoczesnych".
Zarówno tematyka konferencji
jak i pn::zentll\\ anei pracy IhioJ'(l\\ej dowodzą. że \\ spółczesna
etnologia coraz częściej odchodzi
od trad)'C)jnego
przedmiotu
bad,u'l etnograficznych
- kultury niewicikich.
względnie
izolowan) ch spokC/ności
w siron.,: dykmatów
wielkich.
nowoczesnych
społeczcństw
masowych.
których zasadniu,\
cech'l.iest
permanentna
zmiana społeczna
i kullUrowa. Perspektywa
ujmowania zia\\isk i procesó\\
kulturowych
w ich ciągłym ruchu zdaje się dominować
w tematyce oma\\ iancj pracy.
Artykuly zostały pod/.idone
na cztery cz&lt;;ści. względnie jednorodne.
z wyraźnie wyodrębniomi. Picn\sza
nosi tytul Region. regionali~fI1 I pogranlee
klll/lIrowe jako
j'l rełlcksja
Ireny BukO\\skiej-f'lon:óskiej
na temat przemian
kultur regionalnych
\\ nO\\'oC/esnych
spolcczclistwach.
których obraz wewnętrzny
ulcgł wzbogaceniu o no\\'e luh zmoderni/Owane
wartości. AUlorka proponuje.
by współczesna
etnologia zajęła
,;it; nie tylko badaniem tradyeji. /miamj i modernizacją.
ale także diagnozowaniem
stanu degradacji spo!ccznej
i kulturowej
oraz konsekwencjami
kulturowymi
(ekologia
kulturowa).
funkcją
tradycji w nO\vocz.:snym spo!cczeJistwie
i na pograniczach
kulturowych.
Jerzy Damrosz dokonuje
,;~slematyki poj.,:ć i prohlemów
w zakresie tematyki:
wyznaczniki
lokalno-regionalne
i etniczne.
usytuowane
\v konkretnej
prze:arl.eni
społeczno-kulturowej
w badaniach
zróżnicowania
kultury
no\\oezesnych
spo!cczeristw.
Wyznal:zniki
takie w sytuacji radykalnych
zmian w sferze politycznej. gospodaruej
i oŚwiaIO\\·o-kulturalnej
mog'1 stanowić. jak zauważa autor. przedmiot dociekań
elnologiuno-anlropologiu,nych
dotycząC) ch kultur regionalnych
i regionalizmów
wc współczesn)ch SPO!cUdl,;t\\ach.
gdzie nieuslannie
ścierają się warslwy nowoczesności
i tradycji. Micczysla\\ Trojan dokonuje
refleksji na temat studiów etnologicznych
nad kulturami
europejskimi.
n) mi osiami

lemalyC/n)

prohl{,/Il blil/ml'C::l'. J{ozpoC/yna

których interesuj'lcą
perspektywę
hadawczą
może stworzyć skrzyżowanie
dwóch płaszczyzn
hada\\ezyeh:
poslr/.eganie
Luropy jako swoistego
fragmentu
układu globalnego,
lub też plejady
lokalnych mikrostruktur.
ale lakże jako kontiguracji
regionów.
Swoislcgo
przeglądu europejskicj
literatury dotycz'll:ej sl.luki lucltl\\ej pod kątem regionalizmu
dokonała
Barbara Bazielich,
prezentując różnorodn,( temalykę monografii
z tego zakresu. Anna Szyfcr sformulowala
pytanie. czy
regiony pogranicza
to grup&gt; czy zhiorowoŚć.
czy w dobic współczesnej
można mówić o regionach. szczególnie
na ob';l,arach poddanych
różnorodnym
wpływom
kulturowym
i ••ciŚnieniu racji
politycznych".
takich jak pogranicza.
Dorota Simonides
omówi la proccs renesansu .,małej ojczyzn)" i \\i&lt;;ziach dla niej charakterystyemych.
których podstawą
są: wspólne dziedzictwo
kulturO\\e i wspólne tradycyjne
\\'arlości odziedziczone
po przodkach.
rodzinie. Pierwszy cykl tcma1\

[~czny

kwiczy

artykuł

f/aheli

Bukraby-Rylskicj

anali/) zmieniaj'lccj
siO; r/eu~ \\istości
dzisiejSl.emu
uJO\\ ieko\\·i. uwiklanemu
lorka konfronluje
zaloż.enia
przesIaniem aksjologiC/nym.
Drugi cykl artykul()\\

leordyczne
nosi tytuł:

poświęcony

dysponuje
nauka.
\\' skomplikowany
nauk o kulturze

lder~enle

zgodnie z takim tytu!cm. analizo; empirycznych
zachodl.'jcych
na pograniczach.
/.e szczególnym

zagadnieniu.

jakimi

narzędziami

oraz jakich wskazań może ona udzielić
nurt zdarzeń.
W tym kontekście
auz głoszonym

i peenlkanie

przC/

nie. jak to określa.

kl/ltl/r /w pogranlc=ach i zawiera.

egzemplifikacji
procesów społeczno-kulturowych
ukicrunkO\\anicl11
na Śląsk. To ukicrunkowanie

�184
nie jest przypadkowe - wszak konferencja której pokłosie prezentuj..: olmmiana praca. odbywała
się w sercu Śląska Cieszyńskiego. gdzie od czterech lat przy Filii Uniwersyktu Śląskiego runkejonuje i dynamicznie rozwija się kierunek etnologia. W swoim programie kierunek tcn. o nachyleniu antropologicznym. ale też zabarwieniu fillklorystycznym. deklaruje badania śląskoznawcze jako podsta\V~ swoich poszukiwań tcoretycl.llych i cmpirycl.llych. W tej części znajdziemy refleksję Urszuli Kaczmarek na temat dyfuzji kulturowej na pograniczu polskoniemieckim opartą na szezeeillskieh badaniach empirycznych na lemat charakt..:ru i siły proeesó\\
powstawania. adaptacji i przyswajania sąsiedniej kultury drugiego narodu. Zbigniew Jasicwicz
pisze o lokalizmie i rcgionalizmie jako dwóch odmianach terytorialności w kontekście procesó\\
migracyjnych na Ziemiach Zachodnich i Północnych. gdzie więzi regionalne S'l fllktem społeczno-kulturowym. którego specyfika jest jednak jeszcze dosyć slabo l.aryso\\&lt;lI1a. Najbardziej popularny w badaniach nad kulturą problem wielokulturowości podejmuje I\nna Barska. odnosząc
go do Śląska Opolskiego. Szczególny wymiar wielokulturowości w tym regionie to. jak stwierdza
autorka. postępujący proces wzajemnej akceptacji ludności rodzimej i nap/ywO\\ej. Tego samego
regionu dotyczy opracowanie Marii Śmielowskiej. która podejmuje relleksję na temat kwestii
narodowej na Śląsku Opolskim. pytając między innymi o toi.samość kulturową i identyfikacje
narodowe Ślązaków. Również Urszula Swadźba prezentuje wyniki badań nad identyfikacją narodową i relacjami między kulturą polską a niemiecką na Opolszczyźnic. Omawiany cykl kończą
dwa artykuły poświęcone Górnemu Śląsku. W pierwszym Marck S. Szczcpaóski wskazuje na
cecby konstytuujące tcn rcgion jako skomplikowane układy społecznc oraz na clemcnty utrwalonej tożsamości regionalnej. na najnowsze oblicze regionu - wielokulturowość. Krystyna Kossakowska-Jarosz podejmuje problem badań ś/ąskoznawczych. cechujących sir,: nieobecnością zagadnień związanych z kulturą popularną. co nie pozwala. zdaniem autorki. na przyjęcie perspektywy uniwersalizującej. koniecznej w badaniach kultury tak spccyticznego regionu jak Śląsk.
Artykuły zamieszczone w trzeciej części pracy. zatytułowanej Pr::vnale:':l1oś(-regionalna
a .~wiadomośĆ' lo:':samo,~ci kul/lirowej i elnic::nej. można uznać za swego rod/.aju pogłębienie
i uszczegółowienie omówionych wyżej zagadnień. Znajdziemy tu przedc wszystkim refleksje
na temat różnorodnych wyznaczników tożsamości ctnicl.llej i kullurowcj. Różnc aSpekl) tej problematyki zawierają artykuły ks. Leona Dyczewskicgo. Roberta Szweda i Piolra W'lsala prezentujące wyniki badań prowadzonych na terenie Euroregionu Bug.
Ks. L. Dyczewski pisze o elementach znaczących tożsamości kulturowcj rcgionu środkowo\\schodniej Polski. poszukując ich w dziedzinie wartości. miejsc i obiektów. \\ ydarzeń. osób
i legcnd. opowiadań. zwycząjów. obyczajów i imprcz kulturalnych. Dystans między grupami
etnicznymi analizuje R. Szwed. Autor ten podejmuje też rcfleksję na temat uwarUnkOWall postaw
Polaków wobec Białorusinów. Niemców, Ukraińców. P. Wąsala poświęci I swojc opracowanie
jeszcze innemu aspektowi badań prowadzonych pod kierunkiem ks. L. Dyczewskiego: funkcji
lidera w społeczności lokalnej. Z kolei E. Kłosek podejmuje problcm tożsamości etnicznej śląskiej ludności rodzimej. ujmując tę tożsamość jako. z jednej strony. clement świadomości pOlOCZnej, a z drugiej. przedmiot naukowej refleksji. Małgorzata Michalska natomiast analizuje religię
jako wyznacznik tożsamości etnicznej Polaków zaolziaJlskich. podkrcślając ważność funkcji
społccznych i integracyjnych religii. Prezento\\any cykl kończy artykul ks. Franciszka M. Rosińskiego na temat roli duchowieństwa w kształtowaniu kultury regionalnej. zwlaszcza w najnowszych czasach. które zdają się sprzyjać działaniom duchownych na rzecz kultury. szczególnie
regionalnej.
Ostatnią część omawianego tomu komponują artykuły pod wspólnym tytulem Odrębności
i ::ró:':nicowanie re/?ionalne. Opisują one to. co zapowiada tytul cz.;ści: róznorodność kulturową
rozlicznych społeczności zjej wyraźnymi cechami kulturowymi. Cykl ten otwiera refleksja Teresy Smoliński",j na temat spo/eeznych inicjatyw folklorystycznych podejmowanych przez różne
instytucje i towarzystwa regionalne na Śląsku Opolskim. Rysnrd Kantor pisze o kulturotwórczej.
a zwłaszcza narodotwórczej roli regionalizmu podhalańskiego w kontckście hislorii ruchu podhalańskiego. Z kolei I\nna Brzozowska-Krajka analizuje podhalanizm i jego Illutaeję amerykańską jako swoistą formę jak najszerzej pojmO\vanej religii - swoistą kocgzystcncję religii wiar~
i religii wierności. Także kolejny szkic - Pa\\ła Schmidta - dolyczy Podhala i polskiego Spisza.

�185
przeJawó\\
loi.sa1l1ości spolcezne.j \liśród mieszkańctJ\v
regionów.
a przede \\ szystkim przejawianej pr/.a nich wi.;zi I h:rytorium.
miejscem.
gdzie są u siebie. Iwona Kabzińska
stawia pytanie,
czy zróżnieO\\anie
regionalne
I.najduje odbicie w świadomości.
j.;zyku, wiedzy potocznej
mieszkmiców Bialorusi.
czy lci. wśród różnych poziomów
idcntyfikacji
i typów wi.;zi o charaktcrze
regionalnym.
Kolejne dwa artykuły
poświęcone
są społeczności
żydowskicj:
Olga Goldberg~vlulkiewiCl. pisze o zróżnieowaniu
regionalnym.
z jego paradygmatem
kulturowym,
ludności
żydowskiej
zamieszkuj'lcej
ziemie polskie, a Andrzej Peć zdaje relację z badań nad tożsamością
społeczno-kulturową
i.ydów polskieh w USA. Nie przypadkowo
tom kończy relleksja Kazimiery
i Jacka Wod/(H\i na lemat n:gionali7.mów
w perspcktywie
większość
- mniejszość.
Autorzy preLCilluj'l rói.ne rolumienia
terminu regionalizm.
ukazując najnowsze
tendencje w rozumieniu
tego
zjawiska i w I.akresie d/.iałań podejmowanych
wobee różnorodnych
zbiorowości
regionalnych.
Ten szeroki \\achlarl
prohlemów
i zainleresowań.
jaki podejmuje
i wykazuje - jak wynika
I pO\\ yi..s/ej prl'lentacj
i - wsp()lczesna etnologia jest świadectwem,
że dyscyplina
ta przybiera
postać nO\\'ouesnej
dziedziny
wiedzy o I.rói.nicowaniu
kulturowym
świata i jego przemianach.
Stawia pytania i !tlrlnułujc hipotczy w zakn:sie daleko odbiegającym
od swoich korzcni. tradye:-jnych kicrunk(H\
hadań. Wkraua
na grunt wielkich
nowoczesnych
społeczeństw
zabierąjąc
głos \\ kwestii ich stahiliz.acji kulturowcj.
ale przede wszystkim
w kwestii przemian kulturowych.
Relkksjc
z,marte
w prczel1\owanym
lomie podejmuj,)
dyskusję
nad zagadni&lt;:niem
hędącym
nieodł'lczn:- m clemenlem
przemian w nowoczcsnej
Europie. jak np. tradycyjne
kultury regionalnc
a nowouesność.
pr/emiany
ogólnosystcmowc.
rewolucje.
wojny czyli procesy
kształtującc
\\ pr/.eszlości i ohecnie ohlicz.&lt;: calych czl;śei tcgo kontynentu.
Jak w tym kalejdoskopie
przemian
sylllują sil; kullury regionalne
z.e swoim wielkim bagażcm tradycji'? Czy mają szansę przetrwania
i czy moi.na im to; S/ans.; stworzyć') Jakim przeobrażeniom
ulegąią w kontekście
przemian spoIecznych. polilycznych
i ekonomicznych')
Jakie wyzwania
taka sytuacja LV sferze kultury stawia
\\spólezesnej
etnologii') Oto pytania. które wyznaczają
wa/ny kierunek poszukiWali
etnologiczn:-eh i kll')ry malazł
wyraz \\ drugim lomie "Studiów
Etnologicznych
i Antropologicznych".
Opraeo\\ania
1.'l\\arle w tej ważnej puhlikaeji
na \viele postawionych
wyżej pytań udzielają odpo\\i&lt;:dzi. ale lei. \\skazuj'l
kierunki przyszlych
zadali i poszukiwań.
Z wielkim pożytkiem
dla
etnologii
hyłoby. jak moi.na prz.ypuszczać
choćby po lekturze omawianej
pracy. postawienie
pytanie\. e/.y d/jedzina
ta \\e \\szystkich
ważnych dla świata kultury kwestiach
nadąża z ich naL\\aniem. opisaniem.
opatrzeniem
refleksj'l teoret)'czml?
Czy jest już gotowa do analizowania
i \\yjaśniania
istoty nowego por/e\dkU kulturowego
w Europie. który jest wyraźnie stymulowany
przez 110\\,1 fal.; etniczności.
I. .iaką mamy
do czynienia.
szczególnie
w naszym regionie tcgo
kontynentu')
Warto zapytać. cz.)' jcst dohrze przygotowana
do tego. co prawdopodobnie
stanie się
punktem wyjścia i punktem dojścia etnologii przyszłości.
a mianowicic:
uporanic sil; z wielokulturowości,! ś\\ iata i \\ł'lC/.enie siO; w jej kreowanie
poprzez szeroko pojętą i jak się wydaje niezhędną, edukacj.; clnologiu.ną

!latina Rusek

.. Danee
krse:-.

Studies",

Wielka

\\! maju

t. 1-20. IlJ76-1996/1997.

red. Roderyk

Lange.

Centre

for Dance

Studies.

Brytania.

19lJ9 roku ukazal

siO; pod redakcją

Profesora

Roderyka

Langego

pierwszy

tom rocz-

nika "Studia Chon:ologica".
którego wydawc'l jest Instytut Choreologii
w Poznaniu. Otwiera on
no\\ą st:rię rocz.nik()\\ choreologicz.nycil.
która zastąpiła wydawane
przt:z Centre for Dance Studies (Jersey.
Wielka nrylania)
pismo zatytulmlianc
.. Dance Studies".
pod tą samą redakcją.
\\! slJlnie \\ okresi..: od 1976 do 1997 roku ukazało się 20 jego tomów. Omówienic
treści tomu
d\\ udliestego.
\\ całości poś\\i.;con..:go
zagadnieniom
tańca tradycyjnego
w Polsce, wraz I. krótką
infonnacj'l na temat jego aUlora i zarazem redaktora calej serii. 7Ostalo opublikowane
w tomie 82 .
..Ludu" (1l)l)X, s. :&gt;2&amp;-D2). Ie \\/ględu
na istotną rolę rocznika .. Dance Studies"
w rozwoju

�186
studiów i badań nad tańcem. ze szczcgólnym uwzględnieniem perspektywy etnologicznoantropologicznej i kulturoznawczej. warto podsumować ten znac/.&lt;lcy jakościOllo i ilościowo
dorobek. Ramy recenzji nie pozwalają na szczcgółowe omówienie zawartości dwudziestu obszernych tomów, dokonamy więc przeglądu oraz krótkiej charakterystyki najistotniejszych zagadnień.
odsyłąjąc przy tym zainteresowanych Czytelników do poszczególnych tomów i artykułów.
Zakres tematyczny opracowań naukowych opublikowanych na łamach ..Danee Studies" jest
bardzo rozlegly. Tom pierwszy oraz druga część tomu drugiego w calości zostały poświęcone
zagadnieniom kinetogratii jako uniwersalnego systemu analizy i notacji rucbu ludzkiego. w tym
ruchu tanecznego. Zdecydowana większość artykułów i monografii opuhlikowanych w ..Dance
Studies" opiera się na analizie tańca II' konkrctnych kontckstach kuilUrowych na podstawie materiałów zebranych przez autorów w trakcie badań terenowych. Lokują si.,: one w ramach antropologii i etnologii tańca. tanecznej folklorystyki lub etnochoreologii, o wyraźnym nastawieniu
empirycznym albo empiryczno-teoretycznym.
Wszystkie są bogato ilustrowane reprodukcjami
zabytków ikonograficznych lub fotografii rejestrujących często unikatowc momenty taneczne.
Szczególne znaczenie w rozwoju choreologii jako dyscypliny akademickicj mąją ogólnotcoretyczne artykuły syntetyzujące autorstwa R. Langego. a także jego i innycb autorów opracowania
z zakresu historii oraz metodyki i metodologii badań i studiów naukowych nad tańn:m. Poza tym
znalazły się tutaj teksty poświęcone zagadnieniom pedagogicznym i artystycznym. którc znacząco poszerzają zakres problematyki tanecznej omawiancj w roczniku.
Kinetograt1a stanowi podstawowy instrument warsztatu naukowcgo współczesncgo choreologa. Z tcgo wzgl&lt;;:dujednym z głównych założcń redakcji ..Dance Studies" było promowanie tcgo
systemu poprzez publikowanie opracowań poświęconych problemom notacji ruchu ludzkiego
według metody Labana-Knusta oraz umieszczanie licznych przy"ładów "inetograficznych nicmaiże w każdym tomie. Tom pierwszy. dedykowany Albrechtowi Knustowi. otwiera artykuł
autorstwa R. Langego ukazujący wkład tego wybitnego choreologa w rozwój Labanowskiej
notacji ruchu. W tomie znalazło się 10 artykułów analitycznych na tcmat konkretnych l.astosowari
kinetografii w różnych dziedzinach badań nad tańcem oraz praktyki pedagogicznej i artystycznej.
Przykładowo artykul L. Ullmann - uczennicy R. Lab,ma - poświ.,:cony jest szczcgółowym problemom notacji wybranych zestawów ruchowych (s. 19-29). M. Topaz publikujc tckst dotyczący
metodyki nauczania "inetografii (s. 5-14), aG. Rebcr omawia zagadnicnia metodycznc związane
z wykorzystaniem kinetogralli w "sztalceniu studentów uczestnicz&lt;lcych w lekcjach tańca historycznego i ludO\"'ego (s. 53-64). Autorzy innych arty"ulów wykazuj'l u/.)'teCl.ność kinetografii
w toku pracy artystycznej m.in. w klasie tańca jazzowego (13. Mahoncy. s. 15-1Il) oraz prz)' tworzeniu kompozycji choreograficznych (N. Chilkovsky-Nahumck. s. 30-37). Opracowanie J. Challe!llaas poświęcone jest natomiast analizie struktury technik tańca klasycznego w oparciu o zapisy
kinetograt1czne (s. 76-83). a artykuł M. Backer dotyczy zastosowania kinctogramów w rekonstrukcji tańców z XVIII wieku (s. 74·75). W drugiej części tOmu drugicgo ..Dance Studies" znalazły się dwa artykuły: R. Langego omawiający podstawowe zasady Labanowskiej notacji ruchu
decydujące o jej uniwersalności (s. 57-63) oraz I. l3aier-Fraengcr - stanowiący raport z historycznego już dziś kongresu .,Dance Notation and Folk Dance Rcsearch" (DrC/.no. 1957), podczas
którego około 60 specjalistów z różnych krajów rekomendowało kinctografię jako jcdyny pdny
system notacji ruchu spelniąjący wymogi kompletnej dokumentacji Iallca oraz jako fundament
wszelkich analiz ruchowych w badaniach nad taricem tradycyjnym (s. 64-75). Tom 9 .. ,Dance
Studies" stanowi IV całości podręcznik kinetografii autorstwa R. Langcgo poprzcdzony krótkim
wprowadzcniem oraz wykazem podstawowej literatury kinetograliczncj. a także czołowych
ośrodków dydaktycznych i archiwów w zakresie kinctogralii. f'odręcl.l1ik tcn. którego pierwsze
wydanie ukazało się w Polsce 1975 roku (R. Lange. Podręc::nik kine/ograjii według me/ud y Lahana-Kn/ls/a. PWM. Kraków). potwierdził praktycl.l1ą użyteczność IV nauczaniu tego systemu
dzięki klarowności opisu i logicznemu układowi treści.
Analiza zawartości dwudziestu tomów ..Dance Studics" wskazuje Ivyraźnic. iż seria ta w znaczący sposób przyczyniła się do ugruntowania oraz rozwoju etnologicl.llych i antropologicznych
badań nad tańcem w perspektywie mi.,:dzynarodowej. Szczcgólnie blisb n:daktorowi omawianego rocznika jest antropologia tańca. czemu dał wyraz m.in. w cztercch artykulach o charakterze

�187
programowym. wskazująl:)'l:h istotne kierunki badawcze i problemy teoretyczne. a mianowicie:
Some Nutes on the Anthrupologv oj"Oance (vol. I, s. 38-46). Dance Folklore and the Urbanised
World (vol. 2. s. 1-13). The Sucial and Cultural Significance of Dance as seen in Peasant and
Urban Societies (vol. 3. s. 45-(4) i /Jance Folklore and the Non-Professio/1Cl1Dance (vol. 14,
s. 11-35). Stanowią one swoiste wprowadzenie do szczegółowych zagadnień omawianych
IVartykułach i szerszych opracowaniach monograficznych.
Do artykułów monografkmYl:h o charaktcrze antropologicznym lub etnologicznym w ujęciu
kontckstualnym można 7aliayć opracowania J. Blackinga na temat tańców rytualnych ludu Venda z. Afryki Poludnio\\l:j (vol. 2. s. 34-56). R. Langego poświęcone uroczystościom religijnym
Calungan nu wyspie Buli (vol. 15. s. 9-67), .I. Shennun zawierające charakterystykę tanecznej
terminologii MaorysólV (vol. 15. s. 68-99). N. de Shane dotyczące tańców Indian Ksan z.amieszkująl:ych Kolumbi.,: Brytyjskil \\" Kunadzie (vol. 15, s. 100-136). A. Iyer na temat znaczenia skod) tikO\vanych gćstów \V kulturze tunecznej Indii (vol. 18, s. 51-III). Chua Soo Ponga ukazujące
chillski taniec leatralny z Mulakki (vol. 18. s. 113-128). E. Popescu-Judetz o roli zawodowych
tuneerzy i tuneerek w kultur7.ć Turcji (vol. 6. s. 46-58) oraz o ludowym widowisku muzycznym
..Jienii·· z Moldawii (vol. 17. s. 77-130). V. Proea-Ciortei poświęcone zwyczajowi ,.Calu~"
\\" Rumunii (vol. 3. s. 1-43). E. Ocmusa stanowiące opis porównawczy tradycyjnego repertuaru
tanecznego dwóch si\siaduii\cych ze sobą greckich wiosek w regionie Epiru (vol. 16, s. 9-33),
l. Yiannukisa na temat greckich tradycyjnych zabaw i gier ruchowych (vol. 17, s. 9-47)
iM. Zografou o roli tańca w obrzędzie weselnym pontyjskich Greków mieszkających obecnie
\\ Macedonii (vol. 17. s. 49-75).
Na szezególm\ uwag.; zaslugują trzy obszerne monogrutie etnologiczno-historyczne
na temat
tuńca trudycyjnego orublikowune jako osobne tomy serii ..Dance Studies". Pierwszą z nich jest
praca R. Langego zalylUlowana 7he Dance Folklore Fam Cuiavia (vol. 12). przygotowanu
\\' oparciu o intensywne hadania terenowe autora przeprowadzone na Kujawach w latach 19541965. Zustosowane zoslało w niej strukturalno-funkcjonalne
podejście w kontckstualnej unali7ie
materiału tanecznego. Zbliżony charakter posiadają monografie Y. Guillardu Ew'ly Scullish Reel
S'ct/ing Steps Ol/d the Injluence u/the French Quadrille (vol. 13) oraz J. Henderson The TraditionalVonces ofllle Outer Hehrides (vol. 19). W trzech wyżej wymknionych monografiach 7.aStOso\\uno metod.,: porównawcz&lt;l w oparciu o zestawienia kinetogaficzne.
W grupic opracowań o orientacji alllropologicznej można umieścić również artykuły problemowe takich autorek juk: A. Panagiolopoulou na temat relacji między taneerzcm prowadzącym
a \"spółtuncerzumi w greckim folklorze tunecznym na przykładzie regionu Dorida (vol. 18, s. 949). A. Giurchcseu o improwizacji w tańcu ludowym (vol. 7. s. 21-56) oraz o turyzmie jako kulturowym uzasadnieniu fillkloryzmu tanecznego (vol. 14, s. 47-63) czy E. Balaci poświęcony przemianom dawnych trudycji tanecznych w Rumunii (vol. 8. s. 49-66).
W rocznikach ..Dance Studies" znalazły się również wużne z metodologicznego punktu widzenia artykuly z zakresu lillklorystyki tanecznej i etnochorcologii. oprucowane w oparciu
o materiuły terenO\\e z krajów eurorejskich. Sil to pruce: E. Pesovara na temut tańców typu Verbunk (vol. I. s. 47-52) i hislorycZllego znaczeniu tradycji tanccznych Cyganów na Węgrzech
(\01. II. s. 73-143). w kt('lrych autor stosuje metodę typologiczną opartą na analizie strukturalnej.
O. Mladenović poświ&lt;;cona anulizie wybranych form i typów tańca tradycyjnego z Serbii (vol. 4,
s. 53-!D): A. lIievej o przemianuch stylistycznych w bulgarskim folklorze tanecznym (vol. 7,
s. 57-71): L. Torp zawicraj'lea charakterystykę porównawczą udokumentowanych
w Europie
tańców łallcuchowych i kołowych (vol. 10. s. 13-48) oraz A. Giurchescu skoncentrowana
na analizie rumlIlIskich suit i cyklów tanecznych nu tle porównawczym (vol. II, s. 9-71).
W tomie 4... Dance Studies" zamieszczony został znakomity artykuł R. Langego zatytułowany fhe /Jevelopment o/llnthropological /Jance Research, \v którym oprócz rysu historycznego
oraz krytycznej occny dotychczusowcgo (do roku 1980) dorobku badań antropologicznych
i
etnologicl.llyeh nad tańcem znalazla się kategoryzacja i krótka charakterystyka podstawowych
metod badawczych stosowanych w choreologii. Opracowanie to opatrzone jest licznymi notami
bibliografic/.nymi oral. wieloma ilustracjami. Dopełnieniem tego artykulu są trzy opracowania

�188
na temat historii i aktualnego
stanu badań nad tańcem tradycyjnym
IV Norwegii (I':. Bakka. vol. 5.
s. 22-47). na Węgrze&lt;:h (G. Martin. vol. 6. s. 9-45) i w Danii (II. Urup. vol. 7. s. 7-20).
Zagadni&lt;:nia
metodyczne
i metodologicznc
badali nad tmicem olllll\vion..: /Ostaly ponadto
w kilku osobnych opracowaniach.
W tomie ósmym znalazla si.,: kompi&lt;:ksowa roi'prawa R. I.angego poświ&lt;,;&lt;:oIHl metodzie t&lt;:rcnowych badań nad tańcem tradycyjnym
\1 uj.,:ciu holislycznym
(s. 7-48). Zalącznikami
do tego tckstu są m.in.: szczegółowa
lista pytar] i prohi&lt;:mów dotyczących
tradycyjncj
kullury tanccznej i jej przcmian. traktowana jako ni..:m!/o\\na
pomo&lt;: w sporz'ldzaniu
terenowcj
dokumentacji
oraz wzory kart maleriałowy..:h
słui.ącyeh r..:.j..:stracji i wst.,:pnej analizie
podstawowych
danych na temat konkretnego
inl(JrI11atora i okr..:ślon..:go laliea (lub zaba\\y tanc&lt;:zncj). W tym samym tomie opublikowano
artykuł F. M. R. d..: Ay..:stan'm zatY1Ułowan)
Hethodoloy;y in the Reconstruction o/Ićxtinct Folk /Jances. i'.awicrający u\\agi na l..:mat badania
historycznych
mal..:rialów tane&lt;:znych i tańca funkcjonuj'lc..:go
aktualni..: w obi..:gu kulturowym
(s. 67-74). Z koki elementy
metodyki
analizy dokumentacji
Jilmow..:j w badaniach
porówna\\..:zych na przyldadzie
grc..:kiego Jalica Zeimb..:kiko.
omówion..: zoslaly \1' artykui&lt;: K. Savrami
(vol. 16. s. 57-103). Wykorzystanie
bezpośredniej
obs..:rwacji
i wY\\'iadu w kontekstualny&lt;:h
badania..:h procesu dydaktyunego
w klasic tanecLllej jest natomiast t..:mat..:m opra&lt;:owania J. Alter
(vol. 10. s. 49-101). Wiei..: istotny&lt;:h kwestii z zakresu
m&lt;:todologii
badali dlOr..:ologi..:znych
omówionych
zostało w artykuła&lt;:h:
R. Langego Semiotics and Ol/nce (vol. 5. s. 13-21) oraz
A Salt..:ra Structure and Substance in Dance (vol. 4. s. :\7-52). Opracowania
te wprowadzają
Czytelnika
w krąg zagadnicń
s..:miotyki i scmiologii tmica.
Jeśli chodzi o problematyk&lt;,; pedagogiczną.
to wymi..:nić naki.y prz..:d..: wszystkim
artykuł)
dwojga greckich autorów: D. Stratou (vol. 2. s. 14-33) oraz 1\. Ran isa (vol. 14. s. 65-71 i vo I. 16.
s. 35-55) poświęcone
omówieniu
założeń i rezultatów
działalności
nastawion..:j na wskrzeszanie
tradycji tanec7.l1y&lt;:h (ang. - .. revival") w tormie secni&lt;:znych r..:konstrukcji.
prowadzonej
od wiciu
lat \\ Atenach. oraz realizowanej
w jej ramach oryginalnej
koncepcji nau&lt;:zania twica tradycyjnego. Systemowi
kształcenia
nauczycieli
talica w Wiclki..:j Brytanii poświę&lt;:ony j..:sl t..:kst S. Stevens
(vol. 14. s. 73-S5). P. Brinson II' artykule The Changing iVature (!I' f)once SI/ulies przedstawia
natomiast
model komplemcntarnych
studiów tanecznych
jako osobn..:j dyscypliny
akad..:mickiej:
opierąjący
się na ś&lt;:islym zespoleniu
pracy naukowcj i dydaktyki (vol. 3. s. 65-76).
Serię .. Dance Studies" ..:echuje kultura edytorska na wysokim poziomic. oparta na dającej się
wyraźnie
zidentylikowa6.
konsekwentnie
realizowanej
myśli prz..:wodniej
ryczn..:j. ale również na wielkim zaangażowaniu
i sp..:cyfil:znie osobistym

i konl'..:pcji mery topodejściu
Rodayka

Langego.

oral. polskie

jej redaktora.

Świadczą

o tym m.in. opracowania

polskich

aulorlm

akcenty

w różnych toma..:h. Wspomniane
wyżej tomy 12. i 20. \\ całości poś\\i.,:eonc
są prohkmatyce
tań&lt;:a trady..:yjnego
w Polsce. W kilku innych swoi&lt;:h opracO\I·wlia..:h It Lange przyta&lt;:za \Iicle
przykładów
form i zwyczajów
tanec7.I1y&lt;:h udokumenlo\\"&lt;lIlych
na zi..:mia..:h polski&lt;:h. W artykule
na temat rozwoju
antropologicznych
badań nad talicem podkreśla
zna&lt;:z'l":y dorobek polskich
etnochoreologów.
W tomie pierwszym
opublikowany
został t..:kst Marii I&gt;rab..:cki..:j - wybilnego
cksperta w zakresie rekonstruowania
dawnych tańców dworskich
oraz dokum..:nto\\ania
folkloru
tan..:czn..:go - na t..:mat chorcot..:chniki
galiardy (s. 65-73). natomiast w tomi..: 14. ukazał się artykuł Ewy Dahlig - etnomuzykologa
z Instytutu Sztuki PAN - poświ.,:cony problemowi
synkretyzmu zachowali
muzycznych
i tane&lt;:znych w polskiej trady..:ji ludll\\cj (s. :;7-46). Tom 12. został
poświccony
pamięci Ireny Ostrowskicj
- \Iielce zaslużonc.i rcdaktorki
scrii monografii
clno&lt;:horeologicznych
wydawanej
w Warszawie.
Wszystko to świadczy dobitni..: o \\ielkim zaint..:r..:so\\aniu redaktora
.. Dancc
R. Lange opublikował
listkach

w zakresie

Studies" rozwijaniem
oraz promO\\ani..:m
ró\\ni,,:7. dwa \\spomnienia
o niei.yjc\cych

kinetogralii

szej

współpracowniczce

(vol.

10. s. 98-101).

(vol.

- Dianie

Badd..:ley-Lang..:.

5. s. 3-12) oraz

Tom 6. zadcdykowany

został

Giscli

swojej
R..:bcr.

natomiast

II' ś\\iccie
jui. t!l\óch

polski..:j chorcologii.
znami..:nitych sp..:cja-

ioni..: i prl&lt;:l wide
\\spMpracowniue&lt;:

pami.,:ci (j.lartina

lal najhliżA. Knusta

- najwybitniej-

szego w&lt;,;gierskiego etnochoreologa
.
.. Dance Studies" było ważnym pismem ehoreołogicznym
na świ..:..:i..:. \\yrażni..: eksponującym
..:uropcjskie
badania i studia nad twicem. Podejście ..:mpiryczno-leorcty&lt;:zne
stosowane
w \I iększości opublikowanych
tu opracowali
moi.na zddiniować
jako holistyczn..:. kOll1..:kslualnc doku-

�189
mcnlowanic
i analizo\\anic
malcrialu tancczncgo
i ruchowcgo).
gl&lt;;boko osadzone w antropologii
kultunH\ej.
kst to gló\\ny i nit.?\vykle aktualny kierunck współczesnc:j
choreologii.
Przemyślana
i konseb\cntna
sdckcja
jakościowa
maleriałów
publikowanych
w roczniku
przyczyniła
si9
II rezultacie
do krystalizacji
podstaw
epistemologicznych
i mctodologicznych
europejskiej
..slkoly chon:ologicznej".
której jednym z czolowych
reprczcntantów
jest R. Lange. Warto więc
gor'lco
/ach.;cić
\\S/.ystkidl
Czytelników
zainleresowanych
naukową
problematyką
tańca
do lektury .. Dancc Studics··. /.wlaszcza ;i.c komplet dwudziestu
tomów tego rocznika dostępny jest
I'Ó\\ nie;i. \\ kilku hihliOlckach
akademickich
w Polscc.

DarilIs:: Kllbinowski

OV/l!lIlall' lO::.\·all/o.\'cil!U ro/Njsk ich pod konil!c drugiego lvsiąclecia.
TonIIi 1997. ss .. ,2X.

red . .I. Mucha.

W. 01-

szc\\ski.

Opracollali
dot)CZ'lcych
Lu ropy poja\\ia sit; \\iele. również \V naszej dyscyplinie.
Prohlcmaty ka curopejska
przcstaje
bowicm być domeną historyków
i politologów
(obecnie
ich optyka
dominujc).
ale zaczyna interesować
clnologów.
wśród nich badaczy identyfikujących
sit; z po\\Stająe;l u nas anlropologi;1 kuhurow&lt;\- Ś\\iadczą
o tym ostalnie konrerencje
naukowe: ..The Task
or Ethnology/Cultural
Anthropology
in lJnilying
Europe" ("omań.
listopad 1996), .. Structuring
or Identities in 20th Celllury ł':urope: East/West Convergencies
and Divergencies"
(Konstancin
.kziorna.. listopad 1997) o nil ... Cultllral Problems or Europe at the 20th Century" (Bachotek,
listopad 1996). Wit,:kszość

rercratów

maty to:::salllo.\:cieuropejskich

wygłoszonych

pod

na ostatnicj

koniec drugiego

z nich uwzględniono
Opracowanie

tysiąclecia.

w tomie Dy/eto zasługuje

na U\\agt,:. chocia;i sklania do uwag krytycznych.
Publikacja
zawicra cztcrnaścic
anykułów.
ujętych w cztery panie: ..Jedna Europa czy dwie
Europy" ... Wiclokulturowość
na Zachodzie.
wielokulturowość
na Wschodzie",
.. Migracje a tożsamość narodowa" ... Badania empiryczne
nad tO;i.samościami narodO\vymi:
wielość konccptualizacji i mClodologii··.
Pod wzgl&lt;;dcm zakresu problcmalyki
ninicjszy
tom prezentuje
się raczej
okazak.
Calość poprl.cd/Ona
zostala wprowadzeniem
pod wymagającym
tytułem
"Dylematy
toL.samości gl(m'nYIll problcmem
kulturowym
Europy'!"
Jest ono jednak
tylko stresz.czeniem
POsz.Cl.cgólnych rozd/.iah·)\\. IIbrcw przcwrotncj
deklaracji jego autorów. żc nim właśnie nie jcst
(s.6).

Konfiguracja

/aprc/en\!lwanych

dylematów

\!l/.samościO\vych

w Europie

usztywniona

została

\\ izją polilyCl.nego jcj podziału na Wschód i Zachód. który w jednym tekście znalazł przedlużenie
\\ dualnym podziak:
..swoi·· i ..obey" (w istocie nazbyt wyekspono\' •.any wymiar analizy). Dylematy tożsamości
europejskich.
s/.czcgólnie
w okresie
milenijnego
przelomu.
posiadąją
wiele
\\ymiaróII
- od Imałości
identylikacji
lokalnc.j (niekiedy regionalnej).
przez rysujący się kryzys
idcntytikacji
narodowej.
do nicwiek
znaczącej przynale;iności
do .,globalnej
wioski" - zdecydo\\'anie ponadcuropejskiej.
Tylko w tożsamościach
mieszkańców
wschodniej
Europy można dostrzec wiek odcieni
w \1 ielu krajach posowieckich.
Polska i Czechy to już bardziej ..Zachód",
a II istnienie j.:dnolitcj
10;isalllości /achodnioeuropcjskiej
nakży wątpić (poza elitami).
Inaczej
\\ y gląda lO I.ja\\isko \\ Skandynaw ii ( ..nordyckoś6"
a ..europejskość"").
inaczej w Nicmczech
lub
\\c francji.

j.:szczc

inaczej

li Illicszkariców

pt:ryfcrii

śródziemnomorskich.

proclIrop.:jska jest wei'l;i slaba. a skra ..eurolobii"
znaczna.
Na tk całości
korzystnie
prezcntują
się glównie
opracowania
\\ S,l\\eeji M. Abdalli (chociaż zapomniano
w nim o świecie kobid).
podn;czniktm

Ii'ancuskich

(T.

NiClllaidis)

... wicloetnicznego

gdzie

identytikacja

dotyczące
Asyryjczyków
proeuropejskit:go
klimatu

komplcksu

współczcsnej

kultury

rosyjski.:j"" (S. Czcl"\\"onnaja).
Walory analityczne
i klarownoś6
argumentacji
wyróżniąją
też
opraCt.l\\anie T. Faista na tcmal imigrantów.
chociaż wybór lileratury
brytyjskiej
zdaje sit; być
przy padkowy. Na uwagt; /aslugujc
równie;i artykuł K. Szymańskiej
o cudzoziemcach
w Polsce,
coral bardziej widocznych
\\' nas/.Ylll ;i.yciu społecznym.
Jednakże i \V tym opracowaniu
pojawiło

�190
się kilka spłyceń i pochopnych
uwag, które wynikają z niedostatków
&lt;maliz.y. jak np. teza o powszechnej
ksenofobii
Polaków (ta ujawnia się w niektórych
grupach naszego spoleezeństwa.
jest
zjawiskiem
niejednorodnym
i dość zmiennym).
Pojawiające
sil,: futurystyczne
wizje też do udanych nie należą
W artykule
S. Czerwonncj
razi schematyzm
tezy o nieuchronnym
rozpadzie
Federacji
Rosyjskiej
pod wpływem
ruchów etnicznych:
w tekście W. Olszewskiego,
z kolei.
nie można się zgodzić z prognozowaniem
sytuacji etnicznej na byłych polskich kresach. W tytułach paru opracowań
znalazły sil,: również potoczne zwroty. a w tekstach przenośnie
i ozdobniki.
traktowane
tak, jakby mialy własną moc analityczną
(s. 25. 71. I JJ).
Skądinąd
wiele informacji
zawartych
w recenzowanej
pracy zaskakuje.
ehoeiai. trudno się
z nimi nie zgodzić. Zaliczyłbym
do nich m.in. przyklad o podn,:cznikaeh
francuskich.
w których
trdei narodowe
zostają powoli podporządkowywane
..europejskim".
\\Iliosek o kryzysie identyfikacji narodowl:j
młodzieży
austriackiej
(J. Langer). wreszcie dyskusyjn&lt;ljui:
wizj.,: alternat)'w)'
powszechnej
globalizacji
w postaci odżywającego
korporatyzJnu
(B. van Stecnbergen).
Właśnie
w tym zakresie znaczenie
niniejszej
pracy wydaje mi sil,: istotne: ukazujc olla szerokie spektrum
współczesnych
procesów
społeczno-kulturowych.
niekiedy zasadniczo
odmiennydl
w poszczególnych strefach europcjskich.
pomimo iż specyfika dylematów
\vsehodniocuropejskich
nie została uwzględniona
w stopniu zadowalającym
(szkoda. że zabrakło komentarza
redaktorów
w' tej
właśnic sprawie).
Natomiast
artykuly
kilku autorów
nic wnosz.&lt;1 wicie nowego do rozumienia
całości, gdyż są to jedynie przedruki wczcśnil:jszyeh
prac. Zawodzi również kompozycja
niektórych opracowań,
np. wnioskowanie
jedynie na podstawie jednostkowych
faktów. w jednym przypadku przerost zbędnych
informacji
statystycznych,
mało zasadne. chociaż dość poważne prezentowanie
kwestii tożsamościowych
sprzed tysiącleci
(!). Dostrzega
sil,: też uproszczony.
nie
zawsze precyzyjny
charakter
argumentacji.
jak np. podanie in Ii.JrInaej i o późnych narodzinal:h
antropologii
Europy. Ta wszakże nie wyloniła się z pracą 7he ./II/hro/)()/ogy o/l-.lImpe (1994).
lecz jej rodowód
i in.).
Niedostatków

jest wcześniejszy.

co najmniej

o dwadzieścia

lat (prace

J. Davisa. J. Boissevaina

również np. w artykule 1'. Kivisto o kontrowersyjnym
tytuk Wie!oks=lalll/jącv lO=samo.fć narodową ej w d=isiejs=ej /,'lIropie Lachodniej.

nic brakuje

kU!ll/rowość jako cynnik

Przede wszystkim
zawodzi uwzględniona
w nim literatura.
w którcj na próżno szukać kłasYl:znydl już prac: lhe Case Jor !mercu/lura! Educalion (A. I'erotli. 19(4). 'the Concept o/a .1111!tiCIlIll/ra! ",'ocielI' (J. Rex. 1985) oraz kilku innych. np.: Racism and Migration in Western f:uropf!
(red. J. Wrench, J. Solomos,
1993). czy też Raciali=ed Boundaries ~ o l:Zytdnym nal:hykniu
teministycznym
(F. Anthias,
N. Yuvał-Davis,
1(92). Ponadto autorowi zdarzyło sic,: posłużyć
dzivmym przykładcm
w sprawie mapy etnicznej Europy /.aehodniej
(s. 1(7). W tym kontekście
bowiem
zarówno
Flamandowie,
jak i Walonowie
nie mogą być traktowani
jako mniejszości
narodowe
w Belgii. Wprawdzie
w Wielkiej Brytanii problemy nowyl:h imigrantów
zyskały wymiar szczególny
(również
w antropologii).
nic jest ona jednakże
synekdoeh&lt;l dla całej Europy
Zachodniej.
W poszczególnych
krajach zjawisko wystc,:puje w innej skali. odmienne są kierunki
napływu łudności (ciążenie powiązań kolonialnYl:h).
dotyl:hczas(ma
polityka imigracyjna.
systemy edukacyjne.
itp.
Nie brakuje w pral:y niedoeiągnic,:ć technicznych,
rzutująeYl:h niekil:dy najej wartość merytoryczną. W pierwszcj kolejności chodzi tutaj o taką kompozycjc,: artykułów.
która polega na sklejaniu cytatów z przypadkowych
nieraz wypowiedzi.
Ponadto
nalei.ą do nil:h: niekonsekwencje
w zapisie prac. np. vol. 2. part 2. s. 4-5. niedokładności
tytułów prac i nazwisk ich autorów: poprawnie M. Abei'::s, a nie M. Abele. E. Gellner nic zaś E. Geller (to ol:Zywiśeic błqd literowy).
przypadki

niezgodności

(V. Tishkow(v)
również

pomyłki

czy

informacji

dotyczących

W. A. Tyszkow,

\V

tytułach

publikacji

..socjology".

\V

w tekście

M. Kymlieky.

obcojl,:zycznych.

(np. wymienione
"Nations
and Nationality"
itp. Wreszcie. jak to coraz częściej bywa
np ... Mac Donaldization"

literatury

M. Kymlicka.

niekiedy

w spisie

oraz

M. Kymlickil.
leż

w tytułach

bibliografii
Spotyka

się

czasopism

należałoby
podać jako ..Nations and Nationalism")
pracach zbiorowych.
typowych
bł.,:dó\V literowych.

Thomas\.

Kazachstański.

wydają się skądinąd spolszczenia
tylU/ÓW w spisil: treści.
w wersji obcojęzyezllt.:j,
a posiadają jedynie streszczenie

góry lJralu.

nic brakuje.

Zbędne

podczas gdy w pral:)' znajduj&lt;l się one
w jc,:zyku polskim (pic,:ć przypadków l.

�191
Słabo uzasadnione jest równió. eytowanie tekstów. które dopiero w tym tomie ujrzały światło
dzienne (s. 144).
Wreszcie ostatccllla uwaga: ..dniclllośC
to nie jedyne pole, na którym manifestują si~
współczesne dylematy tożsamościowe mieszkańców Europy.
Takie i podohnc potkni,,:eia nie umniejszają jednak wartośei pracy i nie psują jej wizerunku.
Ja\\i sit; ona howiem jako interesująca, konstruktywna oraz godna uwagi, i taką też jest bezsprzecznie. W nicustajllcej dyskusji o kontekstach (hardziej precyzyjnie: wymiarach) tożsamości
oraz randze prohlemów towarzyszących badaniom i refleksji nad nimi recenzowany tom artykułów stanowi znaczne osiągnit;cic.
Miec=yslaw TrrJjan

Lvropsln; ku//umi twos/or jedno/a v ro::mani/os/i: Shornik :: 10. e/nokar/ograjickeho
::ia. red .. 1. Yareka. M. lIolubovit. L. Pelrar\ova. Praga 1997. ss. 248, mapki. ił.

sympo-

Milośnikom literatury etnograficznej dotyezącej Europy nie wypada obecnie narzekać na brak
lektury. gdyż intercsująee prace zaczynają sic;:pojawiać z dość znaczną regulamośl:ią. Niektóre
inicjatywy zmierzają do przypominania klasycznego dorobku. inne do rejestracji zachodzących
współcześnie zjawisk. kolejne znów znajdują wyraz w refleksji nad stanem dyscypliny. Recenzowana praca mieści si.; zasadniczo w ostatnim nurcie. Ukazala sic;:ona w torrnic specjalnego
suplementu do czasopisma "Cesk)' Lid" jako pokłosie dziesiątcj konferencji etnokartograticznej.
kt(Ha miała mieisce w Ti\:śt" w dniach 25-29.03.1997 roku. Ty tul jej nawiązuje do jednego
Le sloganów współczesnej wielokulturowości - jedność w różnorodności C.Unity in Diversity" .
..Einheit in Yiełlitlt").
Chociaż puhlikacja I.imina kilka artykułów. które z kartogralią etnograficzną mąją niezbyt
wiele \\sp()lnego - gdy;; Sil to studia ściśle historyczne. poświęcone glównie budownictwu
\\ Czechach - całość prezentuje sit; dobrze. W książce znajdują się opracowania w trzech jt;zykach: angielskim. niemieckim. czcskim i są to zwykle tcksty krótkie. raczej sprawozdawcze.
Autorom i redaktorom udało sit; ukazać - w sposób mniej lub bardziej zamierzony - kondycjt;
europejskiej "ctnokartogralii" w jej obecnym stanic. W kilku artykułach dość rygorystycznie
trzymano sit; zarysowanego w tytule problemu, co nic zawsze było korzystne, niekiedy też autorL) dostrzegalnie roz.ll1ino;lisię z celem zawartym w tytułach artykulów. Niektóre informacje
okazaly si,,:nic tylko interesuj'lce, ale również zaskakujące dla polskiego czytelnika. Zaliczyłbym
do nich chociażhy: wiadomość o post'tpach słowackiej etnogratii w kartografowaniu kultury
ludowej własnej mniejszości na Wt;grzech (P. SlavkovskY). tworzeniu centrów dokumentacji
komputero\\ej - na przykład \\ odleglej
icei
Schippers). rozważania ... na temat zupy
\\ środkowej Europic (E. Kisban). a nawet tezę M. Heinza o zapominaniu o Cyganach w ujęciach
kartograficznych.
W całym tomie zaskakuje nas stosunkowo duży rozrzut zainteresowań, podejść badawczych
i propozycji warsztatowych. Jedni badacze dążą do modernizowania refleksji nad dyfuzją, zdecydowanie nawi'llując do instrumentarium klasycznej orientacji "Kulturraumforschung"
(Z. Kłodnicki), niektórzy poczynili interesujące eksperymenty w zakresic (jedno) tematycznych studiów
porównawczych (L. I'elr;'li\ovil, S. Kovaccvicova), jeszcze inni dążyli do spożytkowania rezultatów opracowań atlasowych w próbach regionalizacji. Reprezcntanci kolejnej grupy gotowi są
natomiast przekraczać dotychczasowe granice. badając np. euroregiony (H. L. Cox, J. van der
r.:.ooi). trasy pielgrzymek (G. Barna) czy też procesy etniczne w strefach pogranicznych (J. Liszka). Część inicjatyw została \\yraźnie nakierowana na ~iawiska wspólczesne, niekiedy calkiem
ciekawe. jak np. agroturystyka (I\. Schrutka-Rechtenstamm),
wprowadzanie technik multimedialnych do elnokarlogralii (T. Schippers). konstruowanie nowych symboli narodowych w Macedonii
(D Schell).

er.

�192

nimi

Dla mnie bardzo intercsujące
są np. próby wprowadzcnia
nowych pOl1lyslów i inspirowania
dość tradycyjncgo
środowiska
etnokaI1ograf('l\v
europcjskieh:
dzisiaj nic wicmy jeszcze

I.jakim skutkiem. Chodzi głównie o adaptowanie
terminu ..tożsamośC.
któr) pojawił siC; \\. ty tułach aż czterech artukulów
(.,identity").
Z jednej strony zabiegi te mus/ą cieSlyć. I. drugiej zaś
dostarczają
kolejnych przykładów
w sprawie nadużywania
"atrakcyjnych"
pomys/(l\\' \\ etnologii
europejskiej
oraz funkcjonowania
w jej ohrębie swoistych mtH.!. W jednym przy padku stało siC; lo
nawet podstawą
do dość zabawnej
rozbieżności
mic;dz) tematem (znaczenie
jcdnego z atlasów
w kształtowaniu
się europejskiej
tożsamości)
a treścią artykułu (historia kartogralii etnograficznej
na Słowacji). Dziśjcdnak,
kiedy o mcntalnyeh
mapach pisze siC; uc;ściej niż o klasycmych
kartogramach. ten .kicrunek poszukiwań
należy uznać za sensowny i konieuny.
Niniejszy
tom. podobnie jak ostatnia - jedenasta
jui koni"cn;ncja
"International
European
Ethnographic
Working Grqup". która miała miejsce jesienią
I &lt;)&lt;)Xw polskim Cicszynie (z udziaIem badaczy z ośmiu krajów) dowodzi. :l.e t07.samość europejskicj
elnokartogralii
/.Ostała w istotnym stopniu nadwątlona.
ale o głęhszym kryzysie nie można na Sluc;śeie
mówić. I wiciu wypowiedzi wynika, mniej luh hardzicj bapośrcdnio.
żc \\ najhlii.szych
latach nalcży siC; spodziewać
głównie
wzmożonej
refleksji
mctodologiunej.
W zwi'Vku z tym zaczynają
siC; jui pojawiać
wcale cenne pomysły. których realizacja - z pc\\'tlością nielatwa,
poz\\oli hyć moi,e na scnso\\ną modernizację
kartografii
etnograficznej.
Dotyczy lo zart)\\ no poszuególnyeh
krajów. calej
Europy oraz inicjatywy ,.atlasu etnograficznego
ziem sIO\\'ial\skich".
Pomimo dostrzegalnych
niedostatków.
niekiedy splycell. zdarzaj&lt;lcyeh siC; tu i ówd/.ie pomyłek literowych.
praca jest bezsprzecznie
ciekawa oraz wyj'ltko\\'O konstruktywna.
Potrzehc; takiego opracowania
odczuwało
się ostatnio bard/O wyrainie,
Należy \\i:;c pogratu!lmać
.I. Varece.
który posiada w Polsce licznych przyjaciół oraz jego wspólpracownikom
z lIstav pro !-:lnogratii
a Folkloristiku
Akadcmie
Vcd w Pradze. wkladu \\' rolwijanie
tej wai.ncj dla nasIej dyscyplin~
slcry studiów, Recenzowana
praca Evrop.\Av klll/llrni pros/Ol'
jednoflI v m::/l/ol1i/osli przyczynia
się bowiem

istotnie

do post9pu

w tym zakresie.
,\/iecyslml'

hojo/1

Ilalina G r z y m a I a - M o s z C I Y ń s k a. Ewa N o \\ i c k a . (;(I.~cie i gospodar::£', Problem
adap/atji
kllllllrowej
w obo::acll dla /lchod:3ców om:: %cojącvelij('
-,/)()I('cn().~('ioch lokoln..-ch.
Zakład Wydawniczy
NOMOS.
Kraków 199X. ss. 190.
Po latach konieczności
wertowania
wyłącznic
biuletyntl\\'
pnl\\ nicz)'ch. eod/.iennej
pras~
i mozolnego
wypisy\\ania
spomiędzy
książkowych
wicrsly
\vzlllianek
na \l;lllal lagadnienia
uchodźstwa.,
'polski czytelnik
doczekał
si9 nan;szeie
pierwszego
s\\ego
rodzaju kompendium
wiedzy
na ten coraz bardziej
aktualny
dziś temat. Ilistoria
najnO\\'S/.a polskiej
demokracji
to zaledwie

ostatnie

dziesięć

lat. Do końca

emitującym
w świat setki tysic;cy
ze znanej tylko naszym
wschodnim
o azyl. Stany Zjednoczone
Ameryki.

lat osiemd/.iesiątych

hyliśmy

he/spr/.ec/nie

atrakcyjne
miejsca dla polskich obywnteli.
Według cytowanych
pr/e/. auton')\\ danych
w roku 1997 z Polski wyjechalo
na stale 12 000 osóh, Dane te nic uW/.glc;dn iaj,! wS/akże
skladanych
prze/. Polaków wniosków o wizy emigracyjne.
jaka \\'plywa rokroC/nie np. do
sady Stanów Ijednoczonyeh.
Powszechnie
wiadomo.
ie InaC/nie pr/.ewyis/.a
ona liczhę
wanyeh decyzji pozytywnych.
Po roku 1989 nasl11pił jednak nie/wyklv
przc!om \\ systemie
cjonowania
naszcgo
państwa
na arenie międzynarodowej.
bowiem
do grupy społeczel\stw
funkejonuj&lt;lcych
wedlug
gospodarki.
do takich

stając
zasad

się tym

samym

krajem

lud/i pos/ukuj'leych
swojego
Illl\\ego
miejsca.
slynących
towarzyszom
pomyslo\\ości
w sposohach
uhiegania
si.;
Australia i tzw. Europa Zachodnia.
to nadal jeszcze bardzo

potencjalnym

miejseelJl

dostc;pu nic mają. Jak ukaz.uj'l przytocl.One

GUS-u
IiC/h:
Amba\\ydafunk-

Od lego lJlomentu
przyłąc/.ylism~
/.asad demokracji
i \\olnorynko\\e.i
uhiegania
w opracowaniu

siC; o azyl

tych.

którz~

dane. jest to na razie

�193
j~szcze II Polsce prohlem racz~j teoretyczny. Rzeczywistym pascm granicznym ..świata zachodu"
staniemy się jednak po Ilst'lpi~niu do Unii Europejskiej.
O tym między innymi. jak naszc spolcczeństwo postrzega dziś cudzoziemca właśnie w roli
swojego ..gościa" i jak skonstruowany jest dzisiejszy kanon polskości. opowiada omawiana przeze mnie ksi'lżka.
Ohok rcmltalóll' hadali przeprowadzonych IV latach 1995-1996 na temat ..społecznego standardu stosunku do inności etnicznej"" ohowiązująccgo wśród Polaków oraz przedstawienia podsta\\ll\\ych inli)rmacji prallnych dotyczących cudzoziemców w ustawodawstwie polskim i międzynarodowym. autorkom. jak pisze II. Grzymala-Moszczyńska.
przyświecał jeszcze jeden cel ahy zehraną IVopracowaniu wicdzę mogli ..wykorzystać ci wszyscy, którzy w swojej pracy zalI'odowej stykaj'l się z uchodźcami".
Książkę można podzielić niejako na trzy różniące się. także autorstwem. części. Część prawniczą. socjologiczno-anlropologiczną
i psychologiczną.
Pierwsza, którą można by nazwać
ze względu na swój charakter takl.e formalno-prawną. jest ogólnym wstępem autorek, zapowiadającym treść. jaką czytelnik znajdzie w opracowaniu. Przedstawia takżc miejsca cele i narzędzia
przeprowadzonych badali. Część tę uzupclnia rozdział pierwszy. autorstwa Ewy Nowickiej
i Słallomira I.oziliskicgo. gdzie obok rozważania nad funkcjonującą w naszym społeczeństwie
delinicją pojęcia "cudzozicmiec" i ..uchodica. azylant". możemy znaleźć szczegółowe dane
statystyczne i krótk'l historię regulacji prawnych dotyczących cudzoziemców w Polsce. na tle
konwencji przyjętych w Europie po roku 1949. Zamieszczono tam również szacunki co do nielegalnego napływu imigrantów i dane o przeste;pczości cudzoziemców w Polsce. Tyle informacji
nalllry prawnej.
Kolejne dwa wl.działy (II i III) autorstwa Ewy Nowickiej to przedstawienie rezultatów konkretnych już badarl przeprowadzonych w ostatnich lalach w społeczeństwie polskim na temat
naszego postr/.egania ..obcych". Te. jak określila sama au lorka od lat zajmująca się tematyką
tolerancji. "ohserwacje porównawcze" wzbogacone zostały o analizę nowego w polskim społeczeństwie prohlemu - postrzegania i wspólistnienia Polaków z osiedlającymi się w Polsce
uchodźcami. "Opracowanie wyników zebranych w trakcie kilkuletnich badań nad adaptacją
uchodźców w Polsce i adaptacją Polski. tj. poszczególnych społeczności lokalnych i urzędów
adminislracji państwowej do uchodźców. ma na celu zarysowanie siatki problemów, które
z różnym stopnic:m pilności I\'ymagać będą rozwiązywania". Omówiony został bardzo dokladnie
dobór próby i sposób przeprowadzania badall. a takl.e. co wydaje mi si.,: niezwykle istotne. dystans. jaki należy zachować '.Iobec rezultatów wszelkich badali dotyczących świata normatywnego Jednostki. Postawa deklarowana lo niekoniecznie bowiem rzeczywista ,.osobowoŚć·' badanego.
Podkreślam tę wl[L~nie uwagę autorki. gdyż stwierdzenie to nic należy do zbyt popularnych
II miecie oczekującym maksymalnej wydajności wszelkich badań opinii publiczn~i. Tak. jakhy
zapominano. ii. nie lak łatwo jest otwarcie. publicznie przyznać się. że się jest np. zagorzałym
rasistą. Ewa Nowicka ujeła to w sposób bardziej elegancki, mówiąc o ..możliwości celowego
fałszowania trcści przCl. odpowiadającego podawania wYPOlviedzi «o normie obowiązującej»
za wypowiedź «o własnych postawach»".
W rozdziale trzecim poświęconym postawom młodzieży wobec cudzoziemców autorka poŚIIięcila lakże miejsce na królk'l polernike z przyjętą przez nauki społeczne hipotezą, iż kontakt
z innością wpływa dodatnio na przyjmowaną wobec niej postawę. Zaznaczyła konieczność
ullzględnienia "gotowości poznawczej" i charakteru kontaktu przy każdorazowym rozpatrywaniu
1.:g0 lypu zależności.
Trzecią. Ilyrói.nioną pr/.eze mnie częścią są ostalnie rozdziały książki autorstwa lIaliny
Grzymaly-MoszClYliskiej. Poświecone są omówieniu sytuacji. jaką jest uchodźstwo w jego
aspekcie psychologicznym. Tcmat ten pomijany. a często nawet bagatelizowany i traktowany
przl:Z lobby urzędniCle jako nieislotny. jest zdaniem autorki niezbędnym elementem analizy
lak złożunego zjawiska. jakim jest uchodźstwo. Sytuacja wymuszonej akulturacji. konieczność
ż~eia II swoistym z311'ies/eniu spoleczno-kulturowym.
wreszcie konstruowanie zupełnie nowej
tożsamości na wygnaniu i ograniczone pole podejmowania decyzji co do swojej przyszłości,
to tylku niektóre z wymienianych przez autorkę zjawisk związanych z "procesem stawania się

�194
i bycia uchodźcą". Podkreśla ona. że są to czynniki. obok sytuacji prawnej i ckonomicmej. mające ogromny wpływ na funkcjonowanie jednostki na uehod/.stwic. I'r/.cdslawiony jcsl lakże zarys
poja\\'iająeych się w sytuacji uchodźstwa spusobów akulturacji. Autorka zapoznajc czytelników
z takimi pojęciami. jak. między innymi. szok kulturowy. według koncepcji antropologa Kal"cro
Oberga. oraz zc specyłiką faz proccsu adaptacji. wcdług 1'. S. Adlera. dcliniującego model szoku
kulturowego jako pięciostopniowy proccs edukacyjno-rozwojowy.
Wydaje mi si,,:. iż w rozdziałach tych brakuje jednak wyraźncgo zaakcentowania konieCl:no~ki dokładnego pomania zaplecza
kulturowego uchodźcy. To właśnie wyjściowy system normatywny i modde /aclHmań Sil malr)cą w konstruowaniu wszelkich interpretacji rzeczywistości przez. uchodie,,: i jego sposobu radzenia sobie z nowymi realiami. Znajomość ..kultury wyjścia" uchod/.cy jest zatem niezwykle \\ai'na
przy próbach na\\'iązywania dialogu z azylanicm. Fakt ten. może oczylI ialy dla ..wtajcmniczonego". nie jest. jak myślę. łatwy do wyłowienia z omawianej przel.c mnic lektury. i zwłaszcza
dla czytelnika. nit: zaangażowanego bt:zpośrcdnio w badania nad kulturowym /T(lżnicowaniem.
Jedna rzecz, która natomiast zwróciła szczególnie moją uwag,,: i II'pra\lila mnie IV sian S\\Oistt:j zadumy to fakt. iż w polskojęzyeznt:,i literaturze ł;lChowej. jak podaje autorka ... nic ma opracowań badalY psychologicznych poświ,,:conych uchodi.com". Fakt tcn zadziwił I1lnie. prl.yznam.
znacznie bardziej niż reterowanc w książ.ce rezultaty badań. W rozdz.iale VI /.amieszczune S'l
dane z przeprowadzonych przez autorkę wywiadów WŚr()d mics/.kaJicll\v wybranych polskich
ośrodków uchodźstwa.
W aneksie zamieszczono wzory ankiet zastosowane przez. aulorów. Ciek&lt;l\lym rozwi'lzanicm
jednej z nich. jest ulokowana w metryczce tabela odnotowująca stopic,") religijności respondcnta .
..Gość w dom - Bóg w dom" nasuwa się znanc polskic powied/cni.:. Ni.: I.nałc;iono jcdnak spccjalnych zależności między deklarowanymi postawami wobcc "obcych" a stosunkicm ankieto\\anych do I\iary .
.lak zatem przedstawia się przysłowiowa ..polska gościnność'''' laintcrcsowanych ods) lam do
lektury hędącej swoistą .,jaskółką" z zakresu puhlikaeji na lcmal uchodźstwa. jakic ukazal~ si"
dotychczas na polskim rynku wydawniczym.
..lgllies::li({()le.'kmric::-l'opiel

S::kice:: socjologii medycyny. red. M. Libiszowska-Żółtkll\\ska.
M. Ogr)"/lo-Wiewil·lrowska.
W. Piątkowski. Wydawnictwo Uniwcrsytetu Marii Curic-Skłodowskicj. Lublin I&lt;'&gt;&lt;'&gt;X.
ss. nR.
S::kice :: socjologii mecó"cYIIYsą pracą zbiorową. która w z.amicr/eniu jej rcdaktorów ma być
prezentacją wybranych kierunków badal1 socjologów llni\vcrsytelu Marii Curie-Skłodowskiej
w Lublinie oraz współpracuj'lcych z nimi badaczy z innych polskich uc/elni 1\' dziedzinie socjologii medycyny. Jest to subdyscyplina nic w pełni ukształtowana. st'ld nadal posIlIkująca swej
przedmiotowej i metodologicznej to7samości. lawarte w tomie artykuly dotycl.&lt;\ dwóch spośród
jej różnych nurtów - socjologii tzw. lecznictwa niemcdyunego
oraz lanatosocjologii. Picrll SZ)
z obszarów może budzić szczególne zaintcresowanie ctnologól\. co najmnicj / dl\óch prz) czyn.
Badania nad kulturowymi aspektami zdrowia i choroby oral. tradycyjnymi pr/ckonaniami i praktykami leczniczymi mają w niej już długą historię. drogą swoistej ewolucji I\)'odn;bniły się
pod postacią etnomedycyny luh antropologii medyczncj. Drugi I. powodól\' ma charakter znacznie
ogólniejszy. Jestcśmy dziś świadkami wzrastaj'lcego. jak si.; wydaje. laintcrcsowania niekonwencjonalnymi metodami leczenia i to pochodZ&lt;lCymi z ró/nych obSl.aról\ kułturlll\ych: co I\i.;cej
zainteresowanie to obejmuje różne kręgi spolcczne wspMczcsnych spoleczcństw. W Polsce.
jak wynika z przywołanych w ksią7ce badań CBOS. w I&lt;'&gt;91roku sprawami leC/.nictwa praktykowanego poza medycynę oliejalną. w większym lub mnicjszym stopniu. inlcrcsOllala si.; ponad
p%wa dorosłych Polaków. Ta slera lecznictwajcst wi.;c Icnomencm ogólnospo!ccznym.
Charakter wprowadzający do dyskusji o pozaakadcmickicj mcdycynic. stanic badai1 i tcorii
w tym z.akresie ma artykuł W. Piąlkowskiego. I/' .1'11'0111: socjologii leC=lIidlt"U lIiellledvcl1f!go.

�195
/)r~eg/ąd llThmnn'h

IJrol'o::nji hwlawc::ych. Autor fórmuluje w nim m.in. postulat koniecznej
interdyscyplinarności
w podejściu
do analizowanych
zjawisk. zwłaszcza
społeczno-kulturowego
kontckstu ..innej medycy ny"
ohok socjologii
ważną rolę przypisuje
antropologii
kulturowej
i psychologii.
Dostrzega
dwie istotne przeszkody
w rozwoju
tej dziedziny
badań - kłopoty
z ujednoliccnicm
nazc\\nictwa
dla metod i technik leczenia.
odrzucanych
lub przyjmowanych
l wyraźną
rezerW'l przez olicjalną medycynę
oraz negowanic
przez tę ostatnią istnienia zjawisk
i pojęć wyjaśniaj'lcych
dzialania
terapeutyczne
podejmowane
poza jej obrębem.
Ostatecznych
rozstrzygnięć
\\ tym pief'\\szym
zakresie. czego domaga się autor. nie ma i chyba być nic może.
Icrrniny u/.ywane dotąd. często synonimicznie.
m.in. lecznictwo
(lub medycyna)
nicoficjalne.
niekonwencjonalne.
alternatY\\Ile.
komplementarne.
nicmedyczne
wskazuj'l
w gruncie
rzeczy
na \\ ielO\\ymiarowość
i kontckstowość
zjawiska.
także historycznie
zmieniające
się do niego
podcjście.
Krytykę od lat postulowanego
przez W. Piątkowskiego
terminu ..lecznictwo
niemedy czne" podejmuje
D. Penkala-G,męcka
w opracowaniu
Radania etn%gicne
nad medycyną
komplementomą. lo drugie pojęcie jest. jej zdaniem. bardziej adekwatne.
gdyż wskazuje
na jej
charakter uzupclniaj&lt;lcy (nic alrcrnatywny)
w stosunku do medycyny
oficjalnej.
W obu przypadkach w'ltpli\\ości
pozostają
Pierwszy z. terminów - ..lecznictwo
nicmedyczne"
jest i niezręczny
i sprzeczny wcwnętrznic.
\\ koricu medycyna
to ogólnie ..sztuka leczenia"
(czy tylko ciała czy
lak/c ducha lo ju/ inna spnma).
Nazwa "medycyna
komplementarna"
byłaby terminem
możli\\ ym do przyjęcia. gdyhy zawsze taką hyła. w rzeczywistości.
w wielu sytuacjach,
jest jednak
altcrnatywną.
D. Pcnkala-Gawęcka
slusznie podkreśla,
iż perspektywy
"etnologiczna"
i ..soejologiCLna" dopclniają
się wzajcmnie.
choć różnie rozkładają
akcenty w analizie zjawiska zdrowia
i chorohy.
Pozoslałc artykuly
niach prozdrowotnych

Heligio 11' frosee
religii. ~lo/li\\Ośl'

podcjmują już bardziej szczegółową
problematykę.
Rolą religii w działai leczniczych
(uzdrawiających)
zajmuje się M. Libiszowska-Żóltkowska.

::drO\1'ic. I/ \'hmnc ::agodnienia ::pogranic::a socjologii medycyny i socjologii
przczw \cię/cnia
chorohy poprzez wiarę i religijne praktyki jest obecna chyba
I\C wszystkich
doktrynach
tcologicznych.
Autorkę
interesują
zwłaszcza
reprezentowane
przez
\\Spółczcsnc
kośl'iclly chrzcścijańskic.
w szczególności
katolicki.
J . .łeszke, /listoryc::ne źródła
\t'.\póic::esnveh nlll'/()'l' lec::nie/ml niemedvc::nego i ich spolec::nej akceptacji, pochodzenia
prakty k tcrapcutycznych
stosO\\:lI1ych \\ dzisicjszej
,.inncj medycynie"
poszukuje
w czterech różnych
źródłach:
I. X IX-wicczll\:j
mcdyeynie
akademickiej
(homeopatia,
mesmeryzm),
2. lecznictwie
\\y\\odzącym
sic z nurtu plcbcjskiego
(zwłaszcza
wodolecznictwie).
3. tzw. lecznictwie
ludowym
(chlopskim).
4. lecznictwie
..etnicznym",
rozwijąjąeym
się w kulturach
pozaeuropejskich.
Do perspektywy
historycznej
sięgają również dwie kolejne autorki - B. Płonka-Syroka,
Postawy
!"kar::v flu/skich genel'llcji /830-/859 wubec homeopatii i ich społec::ne uwarunkowanie oraz
A 13orysiewicl.. /nuc::ellil' elementów /uumalurgic::nych w lec::nictwie ludowym i w wybranych
dok/rvnach medvCl'nv akademickiej. Ten drugi artykuł podejmuje zwłaszcza kwestię roli przekonań i praktyk magicznych
\\ dawnym lecznictwie.
Cz.,:ść pierwszą książki zamyka tekst M. Komorskiej. Lec::llie/H'OlIiemedvc::ne II' rehahilitucji młod::ie::y niepelnosprawnej. Analiza socjololi

gicna flamir;lnikliw.
Część druga S::kicriw :: socjologii medVLyny jest w calości
niom lanatosoejologii.
Śmierć jest wpisana
c!ość śmierci
w zmicnny.
warunkowany
na przestrzeni
dl.iejll\\.
W J'undamentalnym
tę e\\olucyjność:
m.in. poczucia

poświęcona
wybranym
zagadniew losy każdego z nas, ale nieuniknioność
i tąjemnikulturowo
sposób
określała
postawy
wobec
niej
dziele C::/owiek i :,'mierć. P. Aries zdokumentował

jej bieguny to "śmierć oswojona"
ciąglości cgzystcneji
i przynależności

i "śmierć na opak". Pierwsza była wyrazem
do ..innych", druga. której początki sięgają

XIX w .. indywidualizacji
życia i segmentacji
kultury. W tej drugiej rolę wspólnoty
prl.~imuje
medycyna.
Zawarte w tomic artykuły podejmują
różne spoleczne
i kulturowe
aspekty zjawiska
umierania

i śmicrci.

Roz\\a/anie

M. Libiszowskiej-Żółtkowskiej,
Religia wobec fenomenu :,'miersię przede wszystkim
wokół zagadnienia
wpływu, jaki wy-

ci lIier::l'niu i flos/aw\'. koncentruje
\1 ierają

wyobrażenia

eschatologiczne

Pięć pozostalych
opracowali
1'1190. Zbiór l\\orzą artykuly:

w różnych

systemach

religijnych

na ludzkie

zachowania.

jcst już mocno osadzona
w realiach empirycznych,
głównie Polski
M. Ogryzko-Wiewiórowskiej,
Komunikowanie o umieraniu i śmierci

�196
w warunkach
odd:::ialll s:::pita/nego: I. Drozd. SamobójsIwo
a rod:::ilw: T. Poldepy. I/ospicjllmjako
lealr: B. Muraczyńskiej. SIres :::awodov.·y W opiece paliatywnej
pr:::eg/ąd hadwl oraz M. Komorskiej. Pos/(m~1' wobec .fmierci - H~vbrane :::agadnienia.
Już sam tytuł omawianej książki - '&lt;-,:::kice:::... wskazuj c na to. iż celem nie jest systematyczny

wykład. niemniej jednak podejmuje ona w interesujący sposób poruS/.anc km:stie. a S'\ one przecież elementem naszej codzienności.
Jacek

Fo/k/OIystyka

na pr:::e/omie wiekólr.

Bednarski

red. K. O. Kadiubiec. Cieszyn 19&lt;)&lt;). ss. 367.

Współczcsna folklorystyka to dyscyplina otwarta i nieustannic poszukująca. zakorzcniona
w etnologii. coraz częściej swoimi badaniami nad folklorem. mcchanizmami jego funkcjonowania w kulturze i tym podobnymi zagadnieniami wkracza na teren \1 ielu pokre\\n)"Ch sobie dziedzin nauki: socjologii. demografii. psychologii. kulturoznawslll·a. religioznawstwa i innych.
Dowodcm na to są publikacje z zakresu folklorystyki z ostatnich lal. ukamjąCl: t.,:dyscyplinę jako
dziedzinę świadomą ważności pytaó o swoją istotę i odrębność. o przedmiot badali i różne jego
zakresy i świadomą swcj dojrzałości w procesie udzielania odpowiedzi na te pytania. 1)0 takich
publikacji można zaliczyć niewątpliwie książkę FolklOlJ'-vryka IW /Jr:::elolllie lI·ieklilF. która pod
rcdakcją K. D. Kadłubca ukazała si.,:w 1999 roku w Cicszynie.
Ta obszerna praca zbiorowa (zawiera artykuły napisanc aż prza 32 autorów) jest pokłosiem
dwóch międzynarodowych konferencji. jakie zorganizowal Zakład Folklorystyki Ogólnej i Stosowanej Filii Uniwcrsytetu Śląskiego w Cicszynie. Pierwsza poświ.,:cona była ..Folklorystyce
w kontekście nauk humanistycznych"
(20-21./1.1996).
a druga ..Współczesnej komunikacji
folklorystycznej"" ( 19-20.1 1.1997).
W książce tej autorzy. licznie reprezentujący Śląsk Cieszyr\ski. inne regiony Polski. Zaolzia.
ośrodki naukowe na SłO\I'acji - w Nitrze i Bratysławic. prezentuj~l przede wszystkim współczesne
problemy z zakresu rolklorystyki. Opracowania zalvartc II' tej publikacji są różnorodnc: o profilu
teoretycznym i. jak określił lo K. D. Kadłubiee wc wprowadzcniu. pragmatycznym. Nawi,jZują do
rozlicznych dziedzin wiedzy o kulturze: nauki o literatur/.e. j.,:zyku. rdigii. teatrze i w dużej części
muzyki.
Chociaż \V książce nie wyodrębniono cz.,:śei. czy działów obejmujących wzgl,,:dnie jednorodne zagadnienia (zabieg ten na pewno uczyniłby konstrukcj,,: książki bardziej przcjrzystą). teksty
tworzące całość układąją się w pewne ogólniejsze kategorie. cykle tematyczne uporządkowane
według określonych kierunków poszukiwań lolkłorystycznych.
Pierwszy cykl artykułów dotyczy dylematów metodologiczno-teoretycznych
współczesnej
lolklorystyki i rozpoczyna si.,: rozważaniami na lemat metodologicznych aspektów tej dziedzin)
w kontekście jej interdyscyplinarności. a przede wszystkim różnych zakn:s(')\\ rozumienia temlinu
folklor (K. D. KadIubiec). Tu też zawierają się rellek~ie nad klasylikacj~ł kultur w aspekcie jej
dwóch przeciwstawnych systemów: oralnym i cyrogralicznym (E. Kosowska).
Inną kwestią poruszoną w tej zbiorowej pracy są związki badaó etnologicznych z demograficzno-socjologicznymi.
które to zllią/ki wynikają ze wspólnego dla ctnologa i socjologa krajobrazu kulturOllcgo
Kania). Nic zabrakło w tej części refleksji na nieustannie aklUalny lemat
ekologii i ckologizmu. i \1 tym kontekście wizerunku rólkloru jako niel&lt;&gt;rmalnej edukacji środowiskowej (M. A. Luko\\ska). Mówi si.,: tu takżc o roli lillkloryslyki na przelomie slUleci
i na przełomie dyscyplin. kiedy folklorystyka staje wobec wymogó\\ pows/echnej interdyscyplinarności (Z. Protill1tolaj. Znajdziemy w tej części również odpowiedzi na pytanie. jak wyglądają
współczesne sytuacje wykonawcze. użyteczne zwłas/.cza przy analizie pragmatycznej tekstów
(olkloru (J. Lugowska). Do tego cyklu opracowań można zaliczyć rl\\lnieJ rclleksje nawiązujące
do teorii komunikacji: szkic poświęcony folklorowej komunikacji diadycznej. komunikacji
..0 dwóch twarzach".
której podstawą jest nadawca i odbiorca komunikatu (A. Brzozowska-

er.

�197
Krajka): rcłkksj.,: na lemal roli patrzenia i widzenia w sytuacji komunikacyjnej (P. Kowalski):
głos w b\cstii sporu. czy I.asadne jest włą&lt;.:Zanie wątków kultury ludowej w obszar masowo
konsum()\\anej roz.rywki na przykładzie plyty G. Ciechowskiego .,oj D/\D/\ na" (A. Kunce.
B. Wesolek) oral opracowanie na temat usytuowania komunikacji tolklorystycznej w kontekście
cdukaeji wiclokulturowej. aktualnej problematyki przekazu kulturowego na przykładzie animacji
kurpiowskich (M. Samoraj).
Drugi cykl opracowali wyrai.nie nawiązuje do badań językoznawczych
i literacko-etnologicm)ch. czego s/.czcgółnie intercsującą egzemplifikacją są poszukiwania zależności między
folklorystyką a tekstem literackim. lingwistyką tekstu i gramatyką (J. Labocha). Inne opracowania z tego zakrcsu dotyczą utworu literackiego jako przedmiotu zainteresowania folklorysty
(.I. Lugo\\ska). ideoleksykalncgo i gramatycznego aspcktu tolkloru narracyjnego (J. Bogocz)
takLc retleksje na temal współczesnej problematyki przysłowioznawczej
(K. Wrocławski).
W cyklu tym mieści si.,: artykuł tego samego autora poświęcony balladzie ludowej w perspekty\1 ie hadall kulturolJlawczych.
W ramach omawianego C) klu znalalJa równie7. miejsce interesująca relacia ze słowackich badań na temat związhm slownych nazwisk osób i rodzin z nazwami miejscowości (.I. Cukan).
Wśród prezentowanych w omawianej książce tekstów znalazły się również takie. które dotyczą badania lólkloru II jego kontekście kulturowym. eksponując speey1ikę funkcjonowania folkloru II obiegu społecznym. czyli folkloru środowiskowego. Przykładem jest tu artykul dotyczący
tolkloru dzieci.,:ecgo \\ kontekście tołklorotwórczej roli szkoly. ściśle związancj z tworzeniem się
spec) licznej suhkullllry uczniowskiej (I\. 8Iaszczyk). jak również opracowanie dotyczące now~j
kategnrii had,lIi ctnologicll1ych. jaką są legendy miejskie. nazywane legendami współczesnymi.
mitem współezesnym itp .. a wyrastającymi na hazie nowych sytuacji egzystencjalnych, które
przyniosła zc SOh&lt;\cywilizacja miejsko-przemysłowa (D. Czuhala).
Pewna C7..,:Ś~tekstów mieści się w zakresie jednego z najważniejszych nurtów współczesnej
t()lklorystyki. jakim jest rejestrowanie t()lkloru. Znajdziemy tu retlek~je na temat wielkanocnych
procesji konnych \\ Racioorskim (K. Lach). obrzędowości weselnej i jej funkcji magicznokreacyjncj (K. Leliska-B"k). starannic pieh;gnowanych tradycji mikołajowych w Lące kolo
Pszczyny (.I. lJchyła-l.roski). ale równit:ż opracowania łączące badania empiryczne z konkretnymi teoriami - np. hermeneutyczne spojrzenie na picśni życzące zimowe i wiosenne (K. DadakKOlicka).
Cykl poś\li~cony różnym aspcktom folkloru muzycznego otwiera refleksja na temat kapel
cieszYliskich. l\IOrnleych spccyficzny kontekst sytuacyjny muzycznego folkloru cieszyńskiego.
którego charakter II' dużej mierze wyznacza pograniczość Śląska Cieszyńskiego i jego skomplikowanc dl.icje (/\. Wójcik). Dwa artykuły dotyczą współczesnych tendencji w badaniach t()lkloru
muzycznego na SI&lt;lwaeji: pierwsz)' mówi o aktualnych zmianach w repertuarze słowackiej tanecznej muzyki ludo\\cj (B. &lt;iaraj). a drugi o miejscu ludowej pieśni w słowackich programach
szkolnych. dosy~ skromnie wyposażonych w treści związane z narodowym folklorem (M . .Iagerova). Oryginaln'l prohlematyk.,: omawia artykuł poświęcony muzycznym tradycjom regionalnym i ludowym \1 p&lt;lISkim radiu (P. Dahlig). Inne zagadnienia z zakresu wiedzy o folklorze
muzycznym omawiane IV pracy to kwestie żywotności folkloru polskiego na przykładzie żywotności muzyki ludowej (B. Linette). śpiewy pogrzebowe w Polsce i ich cechy regionalne (P. Dahiig) oral Lhva pOl.i&lt;lmy wariantywności w folklorze pieśniowym - wariant dialektowo-stylowy
i \larianty\vnoś~ sporadyczna w folklorze wschodnioslowiallskim
(G. Kutyriowa-Czubala). Cykl
ten i cal" prac.,: kończy szkic POŚ\\i&lt;;cony tcmatyce prac magisterskich o pr01ilu tolklorystycznym
podejmo\vany na kicrunku wychowanie muzyczne w Filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie
(K. lurck).
Można \\ tym miejscu postawi~ pytanie. czy potrzebna jest w recenzji jakiejkolwiek pracy
zbioH)\\ej prezentacja jcj poszczególnych czyści (z konieczności ograniczająca się do wyróżnienia ich tytulów czy kluczowych poję~). W przypadku anałizowanej pracy zbiorowej na pewno
jest to zahieg potrzchny. lIkalanie tak rozległego spektrum problematyki podejmowanej przez
folklorystów pol.wala potwierdzić tezę o niezwyklej ekspansji folklorystyki na teren różnorodnych bardl.iej i mniej pokrewnych sohie dziedzin nauki. To już nie jest wąska specjaliza"ia

�198
w ramach etnogratii.
Iccz dzicdzina
wiedzy nawiązująca
do fOz.legkgo i wieloaspektowcgo
programu nowoczesnej
antropologii.
nic tracąccj ze swojego pola widzenia ealościowcgo
kontekstu
życia człowieka.
Mo/na s&lt;ldzić. że tak wieloaspektowa
i inlerdysc) plinarna jak prz.edstawiona
prac,L jest współczesna
folklorystyka.
Pomimo.
że publikacja
nie posiada
uporządkowanego
prezentowania
tekstów wedlug wyraźnie określonego
klucza i rclkk~ji podsumowującej.
to jednak praca zbiorowa Folkloryslyka na pr::elomie wiekólv zasługuje na u\\ag.,: nic tylko etnolog()\\.
ale wszystkich
badaczy współczesnej
kultury.

Jó::e.!lJudniak

S"::tuka ludowa
Pomorskie

Kujaw.

Towarzystwo

Pr::es::lo.';ć i lera::niej-l'::mi(\ red.

Kulturalne.

Bydgoszcz

1997.

ss. 312.

W. Szkulmll\\ska.
Kujawsko223 ił. cz.arno-białych.
1/7 il.

barwnych.
Ksi,\żka jest picrwszą
próbą monograficznego
opracowania
szluki ludowej Kuim\·. Autorz)
poszczegółnych
rozpraw to pracownicy
muzeów i placó\\ek
naukowych
w Toruniu. Poznaniu.
Bydgoszczy.
Włocławku.
Warszawie.
Krakowie.
Lodzi. Inowrociawiu
i Koninic. Artykuly /0slaly oparte na kwerendach
i archiwaliach
zbiorów
muzealnych.
badaniach
lercnowych
oraz
na dotychczasowych
publikacjach.
które niejednokrotnie
zostaly zwerylikowane
i uzupełnione
przez przedstawienie
zmian. jakie zaszły w ostatnich dziesiyciokciach.
Poj.,:cicm szluki ludO\\ej
autorzy obejmują artystyczną
twórczość
wsi. głównie plastyczną.
ak tak/.e muzyczm\ i taneczną
służącą zaspokojeniu
potrz.eb estetycznych
ludu. W dziedzinie
plastyki lo prz.ede wszystkim
rzeźba
i malarstwo
o cechach
indywidualnych
nadanych
przez twórców
(zgodnych
jednak
z lokalną tradycją). r,,:kodziclo artystyczne
i plastyka obrz,,:dowa. Na skutck i/lllacji wsi Sttuka la
dlugo nosila swoiste pi~tno odręhności.
Musiała zaspokajać
gusly odhion:ó\\wiejskich i odpowiadać przyj&lt;;:tym kanonom estetycznym
i ob) uajowym.
Dziś ta S) tuacja odeszla w prteszłość.
Kultura ludowa zanikła. a sztuka przestala służyć swemu środowisku.
Powstaje glównic na zamówienie
miast na konkursy.
dla muzeów. gakrii. sklepó\\-. Odbicga od s\l)ch pierwowzorów.
jest innym zjawiskiem.
Autorzy starali si.,: uchwycić zmiany zachodz'Iee
po II lIojnie światowcj.
Ksią/kę wzbogacają
liczne ilustracje (ponad 300 t(}togralii barwnych ezarno-białyeh
i rysunków).
Podano też przykłady
melodii i pieśni. Autorty
próbuj&lt;1 w)jaśnić
róiniee
t&lt;lchodt&lt;lce mi.,:dz)
tradycyjną
sztuką ludową a ..Iudowopodobną".
Książka jesl w pewnym sensie hołdem zł%nym
mieszkańcom
Kujaw.
którzy
świadomie
kultywuj'l
własnc
lokalne
tradycje.
przenosząc
jc
we współczesność
i tym samym tworzą baz,,: dła swej regionalnej
to/samości.
Szczegółowe
opracowania
poprzedza
rozdtiał autorstwa Jana Swi.,:eha dOlyu.'lcy Kujaw jako
regionu
historyezno-etnograticzm:go.
Artykul
uzupełnia
mapa
Kujaw
i ich subregionów.
W związku
z tą drugą mapką trzeba nadmienić.
że podział nie wypadł na niej całkielll jasno.
Nie wiadomo, czy jest to podział trójczłonowy.
tj .. czy Kujawy Polne znajduj'l si.,: mi.,:dzy, adwiślańskimi
a Czarnymi.
czy też przymiotnik
Polne odnosi si" do Kujaw Nadwiślariskich.
Trzeba
powiedzieć.
że podział ten przedstawia
się nicjasno także w innych puhlikacjach
wydanych przed
laty. W swym artykule
Z ::agadnie/l demograjic::nvch KujalI' opublikowanym
\1 .. I.iteraturze
I.udowej'"
w 1963 roku. R. Kukier pisze o podziale
Kujaw zc stanO\\iska
geogralicznego
na Czarne

czyli

Bydgoszczą.
geograta

Polne

Toruniem.

R. Galona

o przcwadze

czarnoziemu

Włocławkiem

w 1929 roku. Natomiast

i ::wyc::ajach weselnych Kukier wyodn;bnia
tcj publikacji to tylko okolice Inowrocławia.
Nadwiślańskie

ciągną

na zachodnim

zaplcczu

si,,: od Bydgoszcz.y
krawędzi

i Białe - piaszczyste.

a Oobiegnicwem.

dolnej

jak i Nadwiślańskie
nie mają charakteru
dlatego trudno je wiązać z subregionami

na mapce

Podział

lesiste.

jak

np. miydz)

ten z.ostał wprowadzony

opuhlikowanej

\I

1975 roku

\V

Kujawy Ctarne od Polnych. Kuja\1 y Czarne
Radziejowa
i Brześcia Kujawskiego.
Kujawy
po Oobiegnicwo.

Wisly.

W kai.dym

lokalnego.
kulturowymi.

a Kujall"y

Polne lo odn;hna

razie terrniny

Czarne

pr:tel

Ohr::i(dach
według
Białe-

jednostka

i Białe. zarówno

Zostały
\I"prowadzone
przez geografów.
Slusznie \\-io;c w dalszym ciągu Swięch

�199
do nich nic na\\ i'l/uje. Kullurt; Kujaw wiqżc autor przcde wszystkim z Wielkopolską.
aczkolwick
nie uważa Kujaw za Cl.t;ŚĆ Wielkopolski.
Podkreśla
rolę to7.samości kulturowej
w społconości
kuj'l\\skiej.
kh'ml pozllolila
na zachowanie
odrębności
kulturowcj
Kujaw jako regionu etnograficzncgo. Dość sZClcg,'IIO\\o omawia stan badań kultury ludowej tego regionu. a także stan muzealnict\\a
n::gionalnq;o.
I'odkrdla
znaCl.nij rolt; Muzeum Etnograficznego
\V Toruniu
i Muzeum
Kujawskicgo
lIC Włoclawku
oral Muzcum .lana Kasprowicza
w InowrocIawiu
w badaniach
kultury lud()\\cj Kujaw. wydawaniu
publikacji
oraz organizowaniu
konkursów
z zakresu sztuki
ludo\\(.:j. Om,l\\ia 1&lt;::i li/jogralit;
rcgionu i historyczne
warunki kształtowania
się kultury chłopskicj. I'odkrdla
odd/iał; wanic lakich Clynnikó", jak dwór czy obcc osadnictwo .
.I. Slli&lt;;ch opraco\\&lt;i1 również rozdział poświęcony
budownictwu.
Można mieć zastrzeżenia.
cz; ta dziedzina kultury zalicza sit; do sztuki ludowej. Zc względu jednak na liczne elem..:nty zdobnicze \V ludowcj architekturzc.
rozdziały poświęcone
temu zagadnieniu
znajdują się we wszystkich
ogólnopolskich
opracowaniach
poświ&lt;;conych
sztuc..: ludowej. Szkoda tylko. że w tym opracowaniu brak l\łaśnic danycil o zdobnictwic.
Autor podkreśla
harmonijność
krąjobrazu
kułturowego
dallnej wsi. niClaklóC&lt;lIlic pit;kna naturalncgo
środowiska
dzialalnością
człowieka.
Omawia typy
wsi. zagnid i hudynków
micS/kalnych.
Przy omawianiu
rozkładu budynków
i ich wnętrz przydaIyb; si" ich plany.
Uzupełnicnicm
lcgo rozdzialu jcst opracowanic
pióra E. Kraszewskiej-Sikorskiej
poświęcone
drellnianej
arcilitcktur/c
sakralncj Kujaw. Pisząc o zdobnictwie
wnętrza K. Pawłowska
przytacza
dane I litcratury. a taUe piSl.e o II spółczesnych
artystkach
ludowych.
malujących
ręcznie wzory
kil iaLO\It: na ścianach. i o makatkach
papierowych.
jak również o twórczyniach
pąjąków ze slom;. sztuC/n; ch k Iviall')\\', o artystkach
sypiących
wzory piaskicm.
Poświ.;ca też uwagę problemowi ludo\\ości
11/.orl)\\' na nl.iansie włocławskim.
Mówiąc o wzorach sypanych piaskiem. autorka ulega pokusic. cl.t;ste.i u hadaC/y sztuki ludowcj. przypisywania
motywom
"Drzcwka
życia".
ksi';:i; ca. słOlica arcilclypiC/nemu
myślcniu magicznemu.
"którc ulcgło zapomnieniu".
Tymcza,;em sarna technika sypania piaskiem
na naszych ziemiach
nic wydąjc się czymś archaicznym
i chyba trudno II iq/.ać .1;\ z azjatycką
mandalą
Ciekawe
natomiast
są wiadomości
o czerpaniu
lllOn'lw z J..obiercc'm dllorskich.
a takżc o wpływie na tę sztuk.; haftu kujawskiego.
Nie wiem,
doiak odległcj trad;eji
można IHIII'iązywać wit:szane
pod sufilt::m na Ziclone
Święta ptaszki
ze slomy i papil'l'u lub I. drCl\'lla. o skrzydłach
z łupanych deszczułek.
które miały symbolizować
Ducha Swi"tego. Te ostatnie znane są \1' J"('lżnych regionach
Polski. między innymi na Lubelszczyinie. gdzit: m,1\\ iano. :i.t: ich II'ykunawe;
nauczyli si.; strugania takich ptaszków w więzieniach
ros;.iskich. Jest jednak mo:i.! iII c, że ta galąi. twórczości.
podobnie jak wykonywanie
innych ptaszkÓII I drewna. mogla powstać w różnych miejscach
niezależnie
od siebic. Wnętrzu domu po511i&lt;;con; jest rllll n ież rozdzial dOlyc/'lcy meblarstwa.
autorstwa
Iwony Świ.;ch. Ta sama autorka
omawia tt::i J..owals!llo. plecionkarstwo
i garncarstwo.
Bardzo cickallie
pr/edSla\\ia
się artykul autorstwa
A. Blachowskiego
dotyczący
stroju,
II którym autor wykorzystał
niel.l1ane dotąd zbiory zachowanc
w Rosyjskim
Muzeum Etnograliclllym w Sankt I'dersburgu.
Na podsta\\ic
klocków drukarskich.
znajdujących
się w muzcach
Torunia i Włocławka.
autor dochod/i
do wniosku. że naj starsze motywy zdobnicze,
funkcjonujące na Kuj&lt;1lvach co najmniej od XVIII wieku. odżyły w hallach na strojach kujawskich
z lat 30.
ll&lt;ISl.cgo stulecia. IlaiCiarki
miał; się jakoby wzorollać
na ornamentach
z druków na płótnie.
\\ dalslej części opmcowania
autor omawia krytycznie
..tYPowoŚć·· ubiorów. która na podstawie
Slroju

kujml'skiego

mÓII I.cspoló\1

II ./lIasie

f'olskieh

I(llklorystycznych.

SlrojrJlII

Autor

wytyka

Ludowych

stała się wzorcem

nicścisłości

w harwnych

scenicznych
tahlicach

kostiu-

zamieszczo-

l1;eh w lej puhlikacji.
BlaehO\\ski
podaje delinicję typowości odzieży zastrzeg:\iąc.
że typowa dla
danego regionu jest tylko taka I(Jrlna. która nie posiada analogii II' sąsiednim
regionie. chyba że
zostala

tam lapo:iyelOna.

/ tym stwierdzeniem

można

by polemizować.

gely:i sam autor

podąjc

prl; klad clel'\lonej
jaki II ystępująccj
zarówno na Kujawach. jak i w Wielkopolsce
lub na MalOI\ SIU. nic llumaCląc.
jakimi drogami
miałyby
przebiegać
te zapożyczenia
. .lako absolutnie
oryginalnc kuiawskie ((lrmy Ilymienia
aulor kapelusz pilśniowy czarny o twardej główce rozszerzającej się ku gl)r/c. kalian I. pólrękawkiem.
z doszytymi
rękawami
czerwonymi
lub z tkaniny
II!.Orzyslej. kiereję sukicnll&lt;l z kapiszon..:m. sukmanę granatową
lub czarną z peleryną i ..potrze-

�200
bami". kobiece czepce białe. haftowane płócienne lub batystowe czy tiulowe. rozłożyste. zwisające z tyłu lub z okrągłym
denkiem.
owijane
wokół głowy zrolowanymi
chustkami
i nigdy
nie mąjące taśmy do wiązania pod brodą, jak to było w czepcach paluckich.
Za unikatowe.
występujące jedynie
na Kujawach.
autor uważa również fartuchy
z czerwonego
inletu zdobione
białym haftem. Te jednak występ(J\vały
tylko w strojach odświętnych
kOllca X IX wieku. Nigdy
nic było w typowych
strojach kujawskich
hal10wanych
koszul ani gorsctów.
Autor stwierdza. że.
biorąc pod uwagę lazy stroju kujawskiego
i odmiany lokaInc. nie możemy stworzyć jcdnej wzorcowej formy. Za najbardziej
klasyczny
ludowy strój kujawski autor uznaj c tcn. kll')ry udokumentował Gerson. a opisał Kołberg. a więc odzież z lat 1850-1870.
Po 11\70 roku w ubioracb zamożniejszych Kujawiaków
zaczynają przeważać
elementy typowc dla miasta. W tym czasic tradycyjne stroje z dużym wkładem ,vłasnej pracy nosi warstwa uboższa. l tu tcż nic do kOllca mol.na się
zgodzić ze zdaniem autora, gdyż już i te stroje z połowy XIX wieku nosiły ccchy ubiorów miejskich. tyle. że z wcześniejszego
okresu. Dalej autor szczegółowo
omawia zdobnictwo
stroju
i czynniki
na nie oddzialujące.
jak pisma kobiece,
koronki fabryczne
itp. Twierdzi.
żc praca
u podstaw
prowadzona
w dobie pozytywizmu
przez dwory mogła się przyczynić
do rozwoju
hafciarstwa
ludowego
na Kujawach
w kierunku
wzornictwa
miejskiego.
Bardzo szczegółowo
omawia wszystkie części stroju w poszczególnych
okresach w odniesieniu
do plei i stanu nosicieli. Zwraca też uwagę na trudność w stworzeniu
jakiejś modelowej
1&lt;mny stroju ze względu na
lazy rozwoju oraz na odmiany lokalne. Przedstawia
te odmiany na rysunkach.
Uważa. że problematyka strojów kujawskich
nie została w pełni omówiona
i zasługuj c na pełnicjszą monografię.
W innym rozdziale
Błachowski
zajął się dawną rzeźbą. Na wstępic podkreśla.
żc termin
"dawna" określa dzieła powstałe przed 1939 rokiem i wykonane
przcz rz.eźbiarzy. którzy zmarli
przed rokiem 1945. ale także tych. którzy urodzili się w wieku XIX. nawet jcśli ich dzieła powstały po II wojnic światowej.
Za datę graniczną pomiędzy dawną a wspólezesną
rzeźbą ludową
autor uważa rok 1945. gdyż:
I. wojna polożyła kres tradycyjnym
formom kultury.
2. mecenat powojenny
ukierunkowuje
ją nawołując do rcalizaeji tcmatyki świcckiej.
3. inspirująco
działał nowy pozawiejski
rynek zbytu.
4. powstały nowe stereotypy "stylu ludowego".
Do autentycznie
ludowych twórców działających
jeszcze dziś autor zalicza ludzi obdarzonych
wewnętrzną
potrzebą
tworzenia.
nie przełicząjących
swej pracy na złotówki.
Obok dawnych
świątków.
które powróciły do kapliczek po roku 191\9 (nie jest prawdą. żc wczcśnicj ich tam nie
było. tylko często były wykradane
przez "miłośników"
sztuki ludO\vcj
T.K.) poja\viają
się
nowc. zamawiane
u miejscowych
twórców.
Wcdług autora. ludowa rcligijność
stoi na straży
sztuki tradycyjnej.
Autor zwraca uwagę. że do kujawskiej
sztuki ludowej można zaliczyć tylko te
rzeźby. o których wiadomo,
że powstały
na tcrcnic Kujaw. a nic wszystkic.
którc tam zostały
znalezione.
Analiza form zachowanych
zabytków
pozwoliła
autorowi
wyłonić trzy zasadnicze
grupy rzeźb. Do pierwszej
należą takie. w których koncepcja
rze/.by rozwiązywana
jest samodzielnie bez naśladownictwa
łarm stylowych epoki. T\vórca dążyl do realistycznego
ujęcia postaci. ale nie umiał tego osiągnąć.
Starał się wysunąć na pierwszy plan clementy pełniące funkcję
symboli. Czasem tacy twórcy przez powtarzanie
pewnej formy dochodzili
do rutyny i tworzyli
własny indywidualny
styl. Druga grupa - to samoucy, rzeźbiący jednak zawodowo.
Do tej grupy
należy zaliczyć prace tych twórców.
którzy nie starali się opanować
kanonów
stylowych.
lecz
kierowali
się intuicją. Trzecią grupę. nazywaną
przez historyków
sztuki barokowo-ludowymi.
autor zalicza

do autentycznych

ru. i ich egzystencja

twórców

była związana

ludowych.

Tworzyli

z wsią. Są to rzeźby

oni na zamówienic

z wicku

paralii

X V II. X V III i picrwszcj

lub dwopołowy

XIX. Znajdują się w wielkich kościołach
lub w kapliczkach
przydrożny ch. Dużą grupę stanowią
tu figury Matki Boskiej Skępskiej.
bardzo popularnej
na Kujawach
(ale tylko w byłym zaborze
rosyjskim),
choć miejsce jej kultu leży w ziemi dobrzyńskiej.
Po po"staniu
styczniowym.
gd:
na skutek represji władz carskich oslabl ruch pielgrzymkowy
do Skępego. zaCięto r/eźbić Matkę
Boską Skępską na Kujawach.
Autor przypuszcza.
że niektóre z figurck o ccchach bardzo prymitywnych były rzcźbione przez samych pielgrzymów
jako tigurki wotywnc. W roldziale tym autor

�201
pr7.~d,ta\\ ia ró\\ni~ż

bi&lt;lgrafie kilku artystów.

7nanych

nam z przełomu

XIX i XX wieku,

których

zaJicza do grupy drugiej.
Rzó.bie
wspóh:/esnej
poświyconc
jcst opracowanie
Iwony Święch.
Zwraca
ona uwagę
na trudności
\1 /.akwali likO\\aniu
niektórych
twórców.
Są tacy. jak Stanisław
Zagajewski
czy
.\ndrzej RusocKi. Kt(,rych prace odbiegaj'l od kanonów przypisywanych
sztuce ludowej. Niektór/y 7. oma\\ianych
tW(lre&lt;'m swoją biografią są bardzicj związani z miastem niż ze wsią. Większość z nich tworzyła na zamówienie
muzeów. prywatnych
kolekcjon~rów.
C~p~lii, czas~m Kościola. AutorKa zbija jednak CZysto prezentowany
pogląd. że środowisko
wiejskic nic aprobuje
t\\ón:zości
s\lych artysl(·l\\. I'r/ytacza
przyklady z.achwytu mieszkaJlców
wsi dla ich rzeźb, a lak t.
żc rzdby te nic traliaj,\ do środowiska
\\iejskicgo.
tłumaczy ich wysoką ceną. W dalszym ciągu
prZCdSla\\ ia biogralic i t\IÓITIOŚĆ dwunastu spośród trzydziestu
najbardzi~j
znanych i wielekroć
nagradzanych
artystó\V Kllja\l·skich.
I'laslYK~ \\ obm,:dach i Z\\'yczajach micszkańców
wsi kujawski~j omawiają
Hubert Czachowski i Krystyna
l'awlo\\sKa.
Na wst.ypic przcdstawiają
tlo ludowcj obrzędowości.
jej związek
l. da\\nymi
Kultami agrarnymi
czy z.aclusAowymi.
Aczkolwiek
rekwizyty
obrzędowe
posiadają
\\alory plastyczne.
ich Ilmkcja eslelycma
byla raczej drugorzędna.
Żywot ich był zwykle krótkotrwaly. gdyż wyKon) wano jc ze słomy. papieru. Na pierwszy plan wysuwają
się tu rekwizyty
związane z obrzydowością
zapustną. żywą na Kujawach do dziś. Autorzy mówią o dwóch poziomach działa!! w tych ohrz.ydach
magicznym
i społccznym.
Pierwsz~ przcjawiały
się w barwnych Korowodach
/.arustnych
prz.cbieraileów
z maszkarami
zwierzycymi
na czcle. Wegetacyjny
scns tych dziahul zachowaj się w wypowiadanych
t~kstach. a także w symbolicznych
postaciach
\\egćlacji. jaK koza. bocian. K0I1. nied/wiedź.
Symbolikę
postaci podkreślają
kostiumy zawierające Kosmalość. słomy. dz\\onKi mające odr~dzać
zlo. Akccnty spoleczne
przcjawiają
się w zaba\\ ie rodKozioIKo\\ej.
kdnoC/eśnie
jednak i tu pojawia się symbolika
magiczna w postaci chłopca-golaska
luh kozioib.
mająca repn:zentować
płodność.
Inne postacie występujące
w tych obch&lt;ldach to lm .. .inni" . .i.yj'lcy roza społcC/.ności,\
wiejską - przedc wszystkim
Żydzi i Cyganie.
labe \\ydnl\\ny
dziad i haha. W lalach mi~dz.ywoiennych
do obchodów
zapustnych
przeniknyły
postacie z jasełcK czy \\ido\\isk
herodowych.
jak aniol. diabeł. śmierć. a także przedstawiciele
rÓinych zawodów.
nI', kominiarz.
fotograf. Autorzy podkreśląją
rolę Muzeum
we Włocławku
\\ podtrzymywaniu
tych Z\\ycz.ajów rrzcz organizowanie
przeglądów
grup z maszkarami
zapustnymi. połączonych
z przemars/\;m
grup karnawałowych
ulicami Włocławka.
Wymieniają
organizatoró\\ ciekawszych
zespołów.
Podkrcślaj,!
też rolę zespołów
folklorystycznych
w organizowaniu tych imprez ..
W dalszym ci'lgu został omó\\iony
okrcs wielkanocny.
z którym związane są palmy. kolaIki,
baranki z cuKru i gliny. jajKa malowane.
gaik. który na Kujawach
wiązal się jednak z Zielonymi
SIl i~tami i bl! jaKhy Kontaminacją
Z\\ yczaju gaikowego
z ohchodzcnicm
domów z kogutkiem
dyngusowym.
W Z.\\ i'VKu /. Zielonymi
Ś\\i&lt;;tami zostało też omó\vione .. Św·ięto Pasterzy".
Sporo
miejsca roś\\ięcono
rebliz.) tom i.niwiarskim
i związanym
z Bożym Narodzeniem
(szopki. choinka). a [,ikże clemen10m plastYKi weselnej.
\\' rozdziale poś\\i~conYIlJ
zabawkom
ludowym
Bożena OlszeWSKa omawia różnice występujące \\ zabawkach
\\ yKonanych przez dzieci. doroslyeh członków rodziny i artystów ludowych,
Vliędzy innymi Z\\TaCa uwagę na rowszcchne
w okresie miydzywojennym
i w pierwszych
latach
po wojnie dre\\nial1(; bąki wprawiane
w ruch batem. Chłopcy konstruowali
te7. pistolelY i różne
dn:\lniane
narz~dzia. dziewczynki
wykonywały
lalki z gałganków,
Pośród zahawek
wytwarzanych przez dorosłych czlonKów rodzin do naj powszechniejszych
należaly wiatraki, Konstruowali
oni ró\\nió.
KołySKi dla laleK. sanlOloty ... kółKa-karuzclki".
konie. Niektórzy
specjalizowali
się
\\ pC\lnych

\\)Tobach

zostały zaba\\li

jui

za młodu.

a w \\'ieku

doroslym

zostawali

rzeźbiarzami.

Omówione

też

ceramic/.ne.

I.nalaz/o się \\ ksiqice n'mniei miejsce dla tarica i muzyki \\ rozdziałach
aulorstwa Roderyka
l.ang.ego i Aleksandra
Pm\laka. Aulor charakteryzuje
Kujawy jako obszar. na którym dominuj'l
1') Imy mazurkO\\e
(Kuja\\ iaK. mazurek. ohcrcK l. przy czym kujawiak jt:st tailcem picrwszoplano\\) m. Podkreśla plynność i harmoniy ruchów. charakterystyczną
dla tego tańca. Omawia charakter)styczny
dla ohrz.~dO\lości
weselnej
tanieć ..chodzony",
w którym drużba jakby pokazuje

�202
pannę młodą zebranym. Autor podkreśla ró7nicl; między kujawiakiem. który stał sil; tariccm
narodowym i był tariczony w salonach. a kujawiakiem wiejskim. Omawia równiei pozostałe
tarice, podaje kinetogramy i nuty. W związku z tarieem zostal omówiony szczegółowo zwyczaj
podkoziołka. Sporo miejsca poświęcono dawnym kapelom. R. Lange podkreśla lei charakterystyczną dla Kujaw krótkość tekstów śpiewanych, w których muzyka instrumentalna dominuje nad
śpiewem. O pieśniach z Kujaw pisze w swoim artykule A. Pawlak. Przcdstawia on charakterystykę pieśni obrzędowych związanych z obrzl;dami dorocznymi. Zwraca uwagl; na analogię pieśni
"podkoziolkowych" z weselnymi. omawia też przyśpiewki i pieśni weselne.
Publikacjl; zamykają dwa artykuły Wandy Szkumlowskiej traktującc o zespołach folklorystycznych i o ochronie sztuki ludowej i folkloru. Autorka wyróżnia ((liklor tradycyjny istnicjący
jeszcze po II w~jnie światowej, udokumentowany przez badania terenowe przeprowadzone przez
PaJlstwowy Instytut Sztuki, Muzeum Etnograficzne w Toruniu oraz przCl redaktor Annę Jachninę
I. Rozgłośni Polskiego Radia w Bydgoszczy. Krytycznie ocenia działalność instruktorów zespołów folklorystycznych. tworzących masowo po II wojnic światowcj przy domach kultury. świetlicach zakladowych i różnych instytucjach oraz stowarzyszeniach. Wil;kszość z nich "ulepsza/a"
folklor tworząc aranżacje dalekie od oryginału. Związek I fi)lklorem stawal sil; coraz trudniejszy
do odczytania. Autorka zwraca uwagę na niebezpieczeństwo. jakim było zapożyczanie piosenek.
tańców i sposobu icb wykonania od innych grup. czasem z odległych n:gionów. a takie ..upolitycznianie" folkloru. Do momentów pozytywnych zalicza organizowanic od 1967 roku Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Spiewaków Ludowych w Kazimierl.ll Dolnym. gdzie jest promowany wyłącznie folklor autentyczny. Festiwale te udowadniają, żc folklor nic lTIusibyć stylizowany.
Jako imprezl; pozytywną wymienia również Ogólnopolski Festiwal Folkloru w Płocku w latach
1969-1980. a także. jeśli idzie o Kujawy. imprezy organizowanc od 1972 roku w ramach" Wiosny
pod Tężniami" pod nazwą Festiwal Folkloru Kujaw. Autorka ulvaża. że ten kstiwal przyczynia
się do integracji regionu. a jednocześnie inspiruje zespoły do przygotowyll.ania programów
opartych na miejscowych tradycjach. Jest też miejscem popularyzacji sztuki ludowej Kujaw.
Podobną funk~ję pclnią międzywojewódzkie przeglądy zespolów folklorystycznych. Stymulującą
rolę pełnią też przeglądy organizowane przez Wojewódzki Zwi,jZek Kółek i Organizacji Rolniczych. Autorka omawia również kapele dawne i współcz.esne oraz I.espoły prezentujące folklor
rekonstruowany. zbliżony do autentycznego i zespoły specjalizujące si.; w j(llklorze opracowanym artystycznie i stylizowanym. Powstawały one zwykle z inspiracji zewn.;trznej. były powoIywane do życia przez placówki kulturalne i szkoły. Był to folklor l\yuc7.ony. nic autentyczny.
Wreszcie mowa jest o zespołach kół gospodyń wiejskich.
W rozdziale poświęconym ochronie sztuki ludowej autorka omawia badania naukoll'C
nad folklorem. podejmowane w latach 1945-1975. prowadl.One przcz l'aństwO\I y Instytut Sztuki.
Muzeum w Toruniu i wc Włocławku. Polskie Radio w Bydgoszczy. a także prze/. różne ogniwa
administracji państwowej oraz stowarzyszenia. przede wszystkim Kujawsko-Pomorskie Towarzystwo Kulturalne. Omawia też zmiany, jakie zaszły w zakresie opieki nad sztuką ludową
i 1()lklorem w związku ze zmianą podziału terytorialnego krąiu w 1975 roku. Podkrcśla roll; konkursów tematycznych. organizowanych przez Muzeum Etnograficznc w Toruniu i we Włocławku. a także o organizowaniu przez te lTIuzea wystaw zagranicznych. Wspomina również. o opiece
Muzeum Etnograficznego we Włocławku nad twórczością ludOI,,! Kujaw. mil;dzy innymi
o znaczącym fakcie. jakim było otwarcie Kujawsko-Dobrzyńskiego
Parku Etnograficznego
IV Klóbcc. Organizatorem
konkursów na sztukę kujawsk'l jest równicż od 1979 roku Muzeum
im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Podkreśla też roll; Bydgoskiego Oddziału Polskiego
Radia w popularyzowaniu folkloru.
Aneks do książki stanowi wykaz i omówienie zbiorów. dotycz'lcych Kujaw. II· poszczególnych muzeach Polski oraz obszcrna bibliografia. Wszystko to. a takie wysoki poziom graficzny.
sprawia. że książka stanowi ważne kompendium wiedzy o sztuce lud(l\\ej Kujaw.
l"&lt;'I'esa IJ/ll1ill-l\arwicka

�203
Ludwik K o I. o I u h. Rodzima wieś opolska. Kultura i ::ycie społec:::ne. SlIIdium socjologic:::no-etnograjicne. Opok I Y98. ss. 271.
Ksiąjka. która pojawiła si.,: w ubieglym roku nakladem wydawnictwa Uniwersytetu Opol~kiego warta jesl. nie\\&lt;ltpliwie. poświl,:eenia jej uwagi. wychodzi bowiem naprzeciw niezwykle
aktualnej oheenie potrzehie określenia swojej etnicznej. narodowej i kulturowej tożsamości.
Rozprawa Ludwika Kozołuha jest studium jednego regionu - jest to ohszerne studium OpolszcZ~lny. jej historii. problem(m i specyfiki - jednakże same mechanizmy decydujące o indywidualnym charakterze regionu oraz narz.,:dzia badawcze i metody analizy wyników badań zastosowane przez autora mogą poslużyć do zrozumienia specyfiki zróżnicowania kulturowego w znacznie
szerszym aspekcie.
Omawiana pozycja składa si.,: z szcściu głównych cz.;ści. podzielonych na mniejsze rozdziały:
część pierwszą zatytułowaną "Zasadnicze pojęcia teoretyczno-poznawcze"
autor poświęcił
na omówienie poj&lt;;:ć. jakie pojawiają sil,: w dalszych partiach pracy. W poszczególnych rozdziałach zostaly omówione takie zagadnienia. jak: świadomość społeczna. narodowa i religijna. tożsamość jednostki i grupy. problemy związane z wi&lt;;:ziąspołeczną i postawami społecznymi oraz
integracją i dezintegracją rcgionalną. "obejmujące swoim zasi&lt;;:giem aspekty etniczne. językowe.
kulturowe .. ze szczególnym uwzględnieniem kultury ludowej - oraz prohlemy gospodarcze
r~gionu" (s. 47).
Kolejnc dllie części omawianej ksią/ki zostaly poświęcone historii regionu od czasów najdawniejszych aj do czas(m współczesnych. z uwzględnieniem takich zjawisk. jak masowe wy.iazdy ludności Opolszczyzny do ówczesnego RFN oraz sytuacja na wsi opolskiej w latach siedemdziesiątych. Najnowszcj historii regionu trwającej do dziś a zapoczątkowanej zmianami
polityczno-społecznymi po roku 1989. poświęcona jest część piąta zatytułowana "Wieś opolska
a procesy tkmokratyzacji po 1989 roku". W tym rozdziale autor szczegółowo omawia zagadnienia związane z postawą ludności wsi opolskiej po roku 1989. powstaniem i działalnością Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego
Mniejszości Niemieckiej na Opolszczyźnie. a także potencjalnymi zagrożeniami hezkonl1iktowego współżycia mieszkańców wsi opolskiej. Ostatnią część
tego rozdziału stanowi omówienie i ocena działalności wspomnianego Towarzystwa SpolecznoKulturalnego Mniejszości Nicmicckiej.
Z kolei dwie powstałe cz&lt;;:ścidotyczą problemów stricte kulturowych. Pierwszy z nich poŚII ięeony jest wspólczesnej kulturze ludowej wsi opolskiej. bowiem - co autor podkreśla w tytule kultura występuje tu jako "płaszczyzna integracji i podkreślenia tożsamości" (s. 135). Można
II nich znaleźć opis tradycji. zwyczajów
i obrzędów występujących na terenie Opolszczyzny.
Autor oma\\ia ich liJnkcjc oraz przedstawia (na podstawie badań) ich współczesną rolę. I tak,
przykładowo - .J dniem św. Andrzeja (30 listopada) związana jest tradycja różnorodnych wróżh.
które w czasach nam współczesnych zatraciły swój pierwotny charakter i przybrały raczej formy
zabawy. Wró/by andr/ejkowe znane są prawie 100% badanych. Praktykowane są przez młodzież,
a tematyką ich sCI w zasadzic sprawy matrymonialne. Nąjbardziej znaną wróżbą jest lanie
do wody roztopionego wosku - wymienilo ją 95% respondentów" (s. 155). W podobny sposób
Autor omawia inne zwycząje i obrzędy. dokumentuje pewne aspekty współczesnej kultury opolskiej wsi. Natomiast drugi z rozdziałów poświęconych zagadnieniom kultury dotyczy zjawisk
kultury współczesncj. ich funkcjonowania oraz wpływu. jaki wywierają na spoleczno-kulturowy
charakter regionu. Podrozdzialy tej części zatytułowanej ..Współczesne oblicze wsi opolskiej"'
dotyczą takich zagadnierl. jak szkołą i szkolnictwo. rola Kościoła katolickicgo. funkc:ionowanie
bibliotek oraz /ycie kulturałnc i autoidcntytikacja mieszkańców wsi opolskich.
Ludwik Kozolub w swojej ksią/ce podejmuje również kwestie związane z pograniczem kulturowym i wymieSlanicm kultur. jakie nastąpiło na ziemiach Opolszczyzny podczas wielowiekowych skomplikO\~anych procesów historycznych. W zakończeniu podkreśla. iż "rozprawa,
zgodnie z założeniem. ukazujc na tic historycznym proces kształtowania się i różnicowania tożsamości rodzimych mieszkańców wsi opolskiej, przemian kultury ludowej i jej roli we współczesnym życiu tego środowiska" (s. 232).

�204
Uzupełnieniem
treści merytorycznych
zawartych
w omawianej
pozycji jest aneks. w którego
sklad wchodzą m.in. kwestionariusze
do badań terenowych. zdj&lt;;cia oraz wykaz nazw wsi. w których
zostały przeprowadzone
badania. Ponadto książka zawiera obszermt hihliografi.,:. a także liczIle
mapy i tabele. które obrazują omawianą
problematykę.
Jest to więc szczególowa
i w drobiazgowy
sposób uj.,:ta mOllo,g,ralia regionu. którego indywidualny charakter
i specyfika jcst wyraźnie zaznaczona
na mapic Polski. zarówno tej kulturowospołecznej. jak i administracyjnej.
do czego w dużcj micrze przyczyniła
si.; postawa mieszkańcó\\
i ich poczucie więzi regionalnej.

Stanisław G a d o m s ki. Krajobric:: kaplic::ką. Cjórnośląska ()Iieyna Wydawnicza.
Katowice 1997. ss. 79: Ałicja G a I e c k a - I' a d u c h o w a. Kaplic::ki IIr::vliro:://(' ::it'mi raciborskiej.
Centrum
Dziedzictwa
Kulturowego
Górnego Śląska. Kalowice
19Y7. ss. 165: Maria L i P o kB i e r w i a c z o n e k. Pr::y śląskich drogach. Muzeum ŚI'lskie. Katowice
1998. ss. 220.
Recenzją obj&lt;;te są trzy prace dotyczące
małej architektury
i rzcżhy sakralnej z. obszaru Górnego Śląska, powstale w latach 1997-1998.
Religia i religijność
od dawna wiązaly siO; z matcrialnymi
ośrodkami
J)'cia religijnego.
wyrażającymi
się w postaci wielkich
i malych form architektury
i rz.dhy sakralncj.
Świ'llynic.
kapliczki. figury i krzyże przydrożne
hyły i sq matcrialnym
wymiarem
modlit\\y
i rcligijnego kultu.
charakterystycznego
dla całego obszaru Polski. a szczególnie
Śląska o silnie zakorz.enionej
tradycji rcligijnej.
Mimo upływu czasu i zmiennych
losów historii. te z.aCh&lt;l\\alle małe obiekty architektury i rzeźby sakralnej stanowią po dziś dzień charakterystyczny
element polskiego krajobrazu.
Otulone gałęziami
drzew. często zniszczone
i poszarzałe.
przesyconc
zapachem
ziół i śpiewem
ptaków
emanuj'l
ciepłem.
budząc
poczucie
bezpicczeństwa
i bliskości
Boga. który jesl lu
.,na wyciągnio;cie
ręki..:· Przcl. dlugic lala mala archilektura
i rzeiha sakralna z.epchnil,:ta na margines badań, nic doczekała siO;ambitni.:.jszych
opracO\\ań.
Pierwszą. klasyczną już pozycją prezentującą
małe formy architektury
i rZe/by sakralnej niemal z calego obszaru Polski była wydana (w okresie socrealizmu')
nakładem \\ydawniclwa
PAX.
książka Tadeusza
Seweryna:
Kaplic::ki i kr::y::epr::ydro::ne w !'olset' (1'J5X). W IYX9 roku ukazalo się obszcrne
opracowanie
rzeiby
ludowej
Romana
Reinlussa
LlIliowa r::e:':bakamienna
w Polsce. Kolejne lata przyniosły szereg opracowań o zasi.;gu lokalnym.
Od kilku lat obserwowany
jest wzrost zainteresowań
rrohlclllatyk,t
badawC/ą
w zakresie
małych form architcktury
i rzeiby sakralnej, stanowi,\cych
c/I,:sto jedyne ślady dzicdzictwa
kulturowego .,małych ojczyzn".
Społeczności
lokaInc. chcące określić \\łasną tożsamość ... na nowo"
odkrywają
pio;kno rrzydrożnych
kapliczek
i krzyży. Wielu historyków
i etnologów
rodcjmujc
próby ich zinwcntaryzowania
i opracowania.
W ostalnich latach plonem tych dociekań jest kilka pozycji obejmujących
tercn Górnego Śląska. W 1997 roku Górnośląska
Oficyna Wydawnicza
i Centrum D/icdzklwa
Kulturowcgo
Górnego Śląska wydały dwie albumowe
książki: Krajobra:: :: Iwplie::ką S. Cjadomskicgo
oraz A'aplic::ki i kr::yże pr::ydro::ne ::iemi raciborskiej A. Gałcckiej-I'aducho\\l:j.
PiemsJ:a z nich. z krótkim wstępem.

stanowi

fotograłiczną

prezentatCil,: kapliczek

przydrożnych

i krzyży z wybranych

miejscowości
obszaru województwa
katowickiego.
S. Gadomski.
znany fologralik.
na
barwnych
fotografiach
ukazał galerię różnorodnych
form kapliczek.
ligur i krzyży w
malowniczego
pejzażu śląskich osiedli, miast i wsi.
Ten fotograficzny
przekrój przybliża przecietnemu
mieszkallco\\i
Górncgo Śląska
ność. piękno i wartości malej architektury
sakralnej.
Pozwala zauważać \\ najbliższym
to. co było dotąd nicdostrzegane.
Książka jest zaopatrzona
\\ mapkI,: ohrazująq
czek. krzyży i figur przydrożnych
zamieszczonych
w albumie oraz opis u'cści
kładnym określenicm
roku tundacji kapliczek i krzyży (hel. fundatora).

75

około 150
otoczeniu
różnorodotoczeniu

położenie
liltogralii.

kapliz do-

�205
Ciekaw'l

rucihorskiej.
Raciborz,a
Pictrowice

pozycj.,: stamm i praca 1\. Gałc&lt;.:kic.j-I'aduchowc.j
Kaplicki i kr:y:':epr:ydro::ne :iemi
maj'lca charaktn
iluslrowanego
katalogu
obiektów
znajdujących
si.,: na tcrenie

i kilku okoliu.nych
Wielkie i Rudnik.

gmin:
lawiera

Krzanowicc.
Krzyżanowicc.
królki wst.,:p. fotograficzny

Kuźnia Raciborska.
Nędza.
katalog z opisem oraz indeks

Ilszystkich
kapliu.ek.
ligur i krzyiy przydrożnych
ziemi raciborski~i.
sporządzonych
przez aulork.,: na podslal\'ie
karl adresolvych
wykonanych
w 1995 roku przez A. Owczarek-Kowalczyk
na zlecenie
Centrum
Dz.iedzict\la
KuilllrOI\'ego
Górnego
Sląska.
Książka
zaopatrzona
jest
II sln:szu.cnia
1\ j.,:z.ykach czcskim i niemieckim.
W krótkim \vst.,:pic autorka wyjaśnia genez.,: powstania
i lundacji kapliczek.
figur i krzyży
przydrożnych.
Illai'lcych naju..,:ściej eharakler dzi.,:kczynny. Opisuje również najczęściej
spotykam: typy kapliczek na ziemi racihorskiej.
jak np. kapliczki domkowe.
stawiane na rzucie kwadratu
lub proslok'lla.
z ccgły. krytc dwuspadowym
daszkiem
zwieńczonym
trójkątnym
szczytem
lub
fry zem.
Wiele u\\agi ,wtorka poświ.,:ca rzcźhie sakralnej.
dziykczynnemu
votum. najbardziej
rozpoIlszcchnionym

kultom

Śll ięty ch: .lana Nepomuccna.

Urbana.

Floriana

i Matki

Boskiej.

Choć

/amiarcm
autorki (jak ZaLnaua
wc lIstępic)
było opraco\HlJlie
przewodnika
po ..raeiborskich
kaplicznych ścieżkach".
ksi,\ż.kę lę można I.aliczyć w poczet opracowań
popularnonaukowych.
I'iemszą.

plmażną

prl)hcl naukowej

rcJ1cksji.

dotyczącą

małej

architcktury

i rzeźhy

sakralnej

na (iórnym Śh\sku. jest \\ydana w 19')X roku pr/ez Muzeum Śląskie. książka etnologa i pracownika tutejszego muzeum
M. Lipok-Bierwiaczonek
Pr:y ..iląskich drogacI/. Praca ma charakter
albumowy
(część fotograliczllo-dokumentalna).
jak i popularno-naukowy.
systematyzujący
dotychczasową
wiedzę o maki architckturze
i rzd.bic
sakralnej
z wyjaśnieniem
meandrów
ich
hi:;torii. Składa si.; z dwóch cz.;ści: fotogralicznej
i opisowej. Fotografie (ok%
250). w większości czarno-hiałe.
wykonał J. Bierwiaczonek.
Przedstawiają
one kapliczki. krzyże i rzeźbę sakralną
z obszaru zachodniej
cz.ęści (iórnego
ŚI'lska (bez Opolszczyzny)
oraz niektóre obiekty położone
na ziemi rybnickiej.
\\' części

llpisOl1 ej autorka

dokonuje

krytycznego

przcglądu

opracowań

małych

obiektów

ar-

chitektury i r/e/hy sakralnej.
które ukaz,liy si.,: od końca XiX wieku do okresu wspókzesnego.
t:w&lt;lża. ze żadna I d&lt;llychczasol\ych
pozycji nil: wyczerpuje
w pełni tcj problematyki.
W kolejnych rozd/iajach
przed·;!a'.lia
I wyjaśnia
okoliczności
powstania
kapliczek.
figur i krzyży przydrożnYlh. wskazujcl" na Ich religijny i kullllrowy charakter.
Kapliczki. ligury i krzy iC h.,:dc)Ce sakralnymi
elementami
przestrzeni.
porządkowaly
ją. nadaJ,lc określony sens. znaczenie
i symholikę.
Budowane
były na rozwidleniu
dróg oraz na krańcach
dallnej zahudowy:
na granicy przestrz.eni
znanej (orbis interior) i obcej (orbis exterior). aby
każdy. klo \\chodzil
lub wjeżdża! do wsi. musiał najpierw pokłonić się Bogu. Odmienność
miejsca sacrum ccchO\\ało wyral.ne jego wyodr.,:hnienie.
podwyższenie
łub oddzielnie ogrodzeniem.
Lokalizacja malych ohicktów architektury
i rzeźby sakralnej miała także wymiar symboliczny
i magiC/,ny. n,lwiązujący
do okrcsu pogatiskiego ... Odganiała"
si/y groźne dla człowieka
oraz
bronila im dostępu do siedlisk ludzkich. Pogańska symbolika
widoczna jest też w stawianiu
kapliCLek i krzyży w sąsiedztwie
wysokich. wickowych
drzew - symboli wiecznego
trwania i odradzania się życi:.!.
Male obiekty architektury
i rzcźby sakralnej by/y zazwyczaj
prywatnymi
fundacjami
pańskimi luh chłopskimi o charakterze
intencyjnym
oraz dzi.;kczynnym.
Często ich wzniesienie
wiązało
:;ię z jakimś w'ażnym I\ydarzcnicm
historycznym.
inspirując
ludzką wyobraźnię
do tworzenia
/mitologi/.llllanej
wersji historii danej miejscowuści.
Maria I.ipok-Biemiacz.onek
i r/óhy
sakralnej na (jt"mlym

przedstawi/a
w swej ksią:icc
ŚleIsku. wskazując
na wyraźną

II krzyżach kamiennych
Ilożych Mękach. o cokole pokrytym
najC/.;ściej dreWllianc krl,yże z blaszaną postaci,! ukrzyżowancgo
, ierll\\nomierna
;;akralnej.

jest tu lakże częstotliwość

Fakt ten I,p'y autorka

z dost.,:pem

występowania

do surowca

bogactwo
specyfikę

lorm malej architektury
tego obszaru, widoczną

płaskorzeźbami.
Chrystusa.
małych

(piaskO\,viec)

Tu

też występują

form architektury
oraz lokalizacją

i rzeźby
warsztatów

kamieniarskich.
Ie względu na znikomą ilość źródeł. trudno do końca ustalić ich właścicieli. czy
też II skazać lII'órcóII. Cz.,:Ść pOlOslaje nadal anonimowa
i SIanowi wyzwanie do dalszych badań.

�206
Na podstawie dobrze zachowanych inskrypcji oraz dokumentacji archiwalnej autorka ustaliła
że naj starsze zachowane obiekty architektury i rzdby sakralnej pochodni z XVIII wieku. najwięcej zaś powstało ich w wieku XIX. Skupienie naj starszych zachowanych krzyży na ziemi
pszczyńskiej nasUlva przypuszczenie. że ta torma rzeźby sakralnej sląd wlaśnie upowszechniła się
na sąsiednich ziemiach Śląska.
W zakończeniu autorka wyraża obawy i troskę o przyszlość małych limn an:hitcklury i rzeźby sakralnej. postulując profesjonalizm w prowadzeniu prac konSef\\aIOrskich i zabiegóI\' renowacji. Pozwoliloby to uratować dla potomnych ",nadszarpnięte czasem" małe obiekty sakralne
oraz odsłonić dalsze ich nieodgadnione tajemnice.
Praca M. Lipok-Bierwiac7.0nek Pr::y śląskich drogach. starannie wydana i napisana piękną.
poetycką polszczyzną w oparciu o bogatą dokumentację źródłową i lolograficzną. stanowi cenny
przyczynek i inspirację do podobnych hadań i opracowali innych ohszarów Górnego Śląska.
również hagatych w małą architekturę i rzeźbę sakralną. Stanowi też punkt wyjścia do opracowania całoksztaltu religijności ludowej na tym obszarze.
Trudno nie podzielić poglądu autorki. że ..zasobność śląskiego skarhca" i jcgo wielorakie bogactwo są niewyczerpalnym źródłem badań dziedzictwa kullurowego ..małych ojczyzn"'. zarówno
pod względem historycznym jak i etnologicznym. Przedstawione w niniejszej recenzji książki są
na to niezbitym dowodem.
Krvs/yna Kierela

Ga/i::ien. f}hnographische
Erdkundung bei den Bojken und / lieu/en in den harpa/en. Beg/ei/buch ::1IrJahres a1lss/ell1lng /998 des Etnographischen Museums ,&lt;"'Ch/OS.I·
Kil/see (BIII'genland). Osterreichisches Museum tlir Volkskunde, Wien- Kittsee 199X. ss. 244.
Książka stanowi jakby popularnonaukowe wprowadzenie do wystawy o Bojkach i Huculach
sprzed okolo stu lat. otllartej od czerwca 1998 roku w salach muzeum ctnogra!il:Zł":go w Kitsee.
Wcześniej ukazało się w niewielkiej książce pl. Elhnographie o/m!! (Jren::en pięć artykułów
wiedeóskich etnografów a galicyjskich zhiorach OMVW. Są lo rozszcrzone tekst)' retCratów
z kontCrencji ..Etnogral1a hcz granic". Lwów. wrzesień 1996. Zasluguje ona na uwagę także
u nas, nie tylko muzealników i etnografów. ze względu na jej oryginalnie i przejrzyście ujętą
treść. która wprowadza czytelnika. zwłaszcza potencjalnego widz.a tej wyslawy. w s/.erszą historyczno-kulturową problematykę wschodniej zwłaszcza Galicji w lalach. gdy istniala jako część
monarchii austro-węgierskiej. Warunki bytu i kultura ruskich górali. Bojków i IlucułÓw. ukazane
zostały przez hogate zabytki muzealne. zgromadzone do 19IX roku. uzupełnionych przez nieco
dawnych fotografii i obrazów oraz współczesnych wytworów rzemiosła huculskiego. W 1999
roku dołączono fotografie ze współczesnej Huculszczyzny Andrzeja Poleca z Warszawy.
We wprowadzeniu do omawianej książki Klaus Beitl wskazałna bogate zbiory zgromadzone
IV OMVW. które przez wiele dziesięcioleci stanowiły jakby ..uśpiony skarh" tego muzeum.
W nowych warunkach politycznych 1991 roku stało się moi.liwe (zapoczątkowane już kilka lat
wcześniej) ponowne ich odkrycie dla ludoznawstwa austriackiego i ukraińskiego. Z okazji zbliżąiąeej się setnej rocznicy ukazania się tomu Galicja w II ielkicj serii .I/anarchia austro·
węgierska w słowach i ohra::och (Kronprinzwerk). urz&lt;\dl.Ona zostala w 19')6 roku wystawa ..Galicja w obrazach z Kronprinzwerk" (Lwów. Kraków. Wiedeń) oraz sympozjum we Lwowie ..Etnogralia bez granic. Początki zbioru ludoznawczego i hadal'] karpackich w ich ówczesnym kontekście i ich obecne znaczenie". z udziałem etnografów' auslriackich. ukraińskich i polskich.
W 1998 roku została otwarta w Kitlsee wspomniana wystawa. poświęcona Bojkoll1 i Hucułom:
II związku z nią kilku etnografów austriackich udało się na krótki zwiad do miejscowości.
z których głównie pochodziły eksponaty sprzed okolo stu lal. W kI\ietniu 1')&lt;)&lt;) roku wystallę
przeniesiono również do Wiednia na okres 4 miesięcy.

�207
Jedenaście
rozdzial,)\\
omawianej
książki opracowalo
siedmiu autorów z Austrii, po jednym
i Ukrainy. Wśród nich jest jeden profesor uniwersytetu,
trzech dyrektorów
muzeó\v
etnograticznych
i trzech innych pracowników
naukowych
w stopniu doktora. Zwraca uwag«
kompetentnc
i przcjrzystc
opracowanie
każdego z rozdziałów
przy zawężonej
jednak bazie źródłl)\\ej. pozhav.·ioncj.
poza jednym wyjątkiem.
publikacji
autorów polskich.
Podstawą źródłową
były publikacje IV jt;zykach niemieckim.
angielskim
oraz ukraińskim
(jeden przypadek).
W załączonym wykazie
hlisko 120 publikacji
naukowych
(.. Wybrana
literatura
dotycząca
Galicji")
znajdujemy
zaledwie 4 artykuły polskich historyków.
a wśród 35 pozycji z zakresu publicystyki
i literatury 5 aulorów polskich (Schulz. KuśniewicI..
Polec. Witllin. Vinzenz).
W dwóch rozdziałach A. Woldana o llucu!aeh
i Bojkach IV literaturze
zostali wymienieni
czterej autorzy polscy
i fragmenty ieh tebtó\\'
(Karpirlski.
Korzeniowski.
Pol. Vinzenz). Zabrakło polskich etnografów.
II tym nawe! Kolberga.
a także wzmianki
o pierwszej
wystawie
sztuki huculskiej
w Kolomyi.
którą w 1880 roku zwiedził sam cesarz Franciszek
Józef. Publikacjc
w j«zyku polskim były niedost.,:pne dla aulOrów książki z powodu jcgo nieznajomości.
A polskich
publikacji
z zakresu
etnogratii. odnoszących
sit; do Galicji. nic mamy. nicstety. w j&lt;;zykach obcych. i w tym ustępujemy ukrairiskim badaczom.
którzy zacz.,:li publikować
IV Austrii
od schyłku XIX wieku i dostarczać zbiory eksponatl'l\\
dla ()MVW.
Wśród nich Iwan franko'
dostarczył
najcenniejszych
obiektów etnogralicznych
z BojkolIszczyzny.
I. Niemiec

Autorzy omawianej
bi,)żki
przedstawili
więc obraz południowo-wschodniej
Galicji (a nie
całej. jak by (o sugerOlval tyluł) i jcj etnografii
takim. jakim on jest w oczach Austriaków
oraz
Ukraińców.
zwłaszcza
tych. którzy publikowali
po niemiecku
i później po angielsku.
On może
różnić si.; mniej lub bardziej od naszego. opartego głównie na polskich. choć także ukraińskich
badaniach. Obydwa powinny uzupełniać
i wzbogacać
obraz warunków
bytu, kultury materialnej
i sztuki górali ukrairiskich Karpat.

Edward Pielras::ek

ha K r c k o v i Ć o V {l. /.wischen Tolemn:: lind Barrieren: dos Bild der Zigellner lind Juden
in del' slovokisclwll {-olklore. Pctcr ł &gt;ang. Frankfurt am Mein 1998. ss. 317.
Eva Kn:kovićov{l
kologii w Slowackicj

jest profesorem
ludoznawstwa
ze specjalnością
folklorystyki
etnomuzyAkademii Nauk. kj książka Lwischen Toleron:: und Borrieren: dos Bi/d der
Zigeuller und .ludell in der slovakischen Folklore podejmuje problematyk.;
etnocentryzmu
i obrazu Cyganów oraz. i.ydÓw II' słowackim
folklorze. I.asadniczo
praca składa się z sześciu rozdziałów. choć można podz.iclić ją na dwie czt;ści. Pierwsza z zakresu historii kultury i folkloru podejmuie tematykt; wicioclnicznych
i wielokulturowych
ccch większości
narodowościowej
(von "Sieh
selbst") i mniejszości
narodowościowej
(..den Fremden" albo .. Anderen").
Druga cz.;ść jest swego
rodzaju przcgl,]lkm
stcreotypOl\ych.
ludowych
wizerunków
Romów i Żydów uzyskanych
poprzez analizt; matcriałów
archiwalnych.
a popartych
dodatkowo
badaniami
w terenie. Korpus
badań stanowi 85 tys. pioscnck. przyslów i ludowych opowiadań
od picrwszej
do współcze,ności.
Profc'llf ":va Krekovicova
jako przedmiot swoich badań
gólnc

motyli).

atrybuty

o post3lvach Słowak,)\\"
informacji o stosunkach

ohrazów

i cz.,:stotiiwoŚć

strukcj.; obrazu autorka ukazuje zasad.,:
miczna parodia. ohraz romantyczny)
IV
puje jako wiclOl\arslwowy
obraz innej
tekstów i poszczcgólny&lt;:h
atrybutów.
W

II

występowania

do innych grup etnicznych
(Romów
mit;dzy \viększością
i mniejszościami

motywu

polowy XIX wieku
przyjmujc
poszczedająccgo

i Żydów). co stanowi
narodowościowymi.

świadectwo
cenne źródło
Poprzez kon-

przedstawienia
rzeczywistości
(obcy. inny. figura koodniesicniu
do faktu. że wizerunek
Żyda i Roma wystęgrupy etnicznej.
a jest reprezentowany
poprzez zbiór
centrum uwagi znajdują się Romowie. a część o Żydach

, Wspomnieć można. że ostatnio wsIał odsłonięty pierwszy poza granicami
laśnie II" WIcdniu. gdzie na tamtcjszym uniwersytecie uzyskalon tytul doktora.

Ukrainy pomnik I. Franki

�208
j.:st traktowana
jako uzupdni.:nie.
Autorka w sposób plastyczny
ukazuj.: zaki.ność
pomiędzy
t:1nocentryzmem
na ł&lt;:renic Słowacji a odzwierciedleniem
lego .:tnoc.:nlryzmu
II' I&lt;Jlklorzc. Pieśni
analizowanc
w trzech ostatnich
rozdziałach
ksi,!żki uporzqdkOlI'anc
S'I I"cdlug dominujących
wątków.
W.: wstępi.: pracy profesor Fva Kreko"icova
wyjaśnia zjawisko "SIIOjCgO" i obcego" objawiając.:go siC; w postaci mentalnych
obrazów (dwoistość
z.naczenia obccgo: "Fn:mdcn"
i "And,:r.:n") i tego. co w lolkiorze
nazwała
wyimaginollanym.
Autorka
pisze. ie obral "swojego"
i "obcego"
(.. Frcmden"
i "Andercn")
musi być rozpatrywany
II kordacji
z warunkami
historyC/nymi. Ponadto uważa. że właśni.: w ni.:których gatunkach
folkloru odkrywanc
przCl. nią wizcrunki ..obcego" i ..inncgo" ("Fremden"
i "Anderen")
pozostają w niczmienionej
postaci albo ulegają
transformacji.
W pierwszym
i drugim rozd/jalc
książki aulorka zajmujc się ctnoccnlryzmem
i stereotypem
Żydów i Cyganów
w siollackim
1()lklorze. Wskazując
na wply"
lalciności
historycznych
i pokoleniowych.
swoją uwagę kicrujc między innymi na stereolypy
słowne. które I. \.;olei kszlałtują
obraz ..obcego"
na przykładzie
Zig.:uner". co można tłumaczyć

Cy ganów ("Cicrny
si jak
.,j,:sleś czarny ja\.; Cygan").

Cig(IIl"·

.. Du bist schwanz

wi.: ein

Trzeci rozdział jest ana!i/"l obrazu Cyganów
w tymż.: folklorl':.
Krekovicov(\
prCl.:ntuje zebrane materialy (pios.:nki.
przyslollia.
opOIliadania
ludolI':) i do\.;onuje ich analizy ze IIzględu
na poszczcgólnc
atrybuty
Cyganów.
Poprzcz analizę zjawis\.; ta\.;ich ja\.;: wi/ ..:rune\.; potoClny:
język
różnorodność
ze wzglC;du na plcć (np. młoda Cygan\.;a ni.:szczęśliwie
za\.;ochana): szczególne przyzwyczaj en ia oraz normy moralno-etyczne
a) skra moralntH:tyczna.
b) róinorodne
cechy ncgatywnc.
c) specyticzne
traktowanic
dzieci
poloż.:ni.: socjaln.:: zatrudnicni.:
i praca:
wyznanie:
wygląd zewnętrzny:
dawne zwi'l7.ki historyczne
międ/:y Romami a nic-Romami:
romantyczny
obraz Cygana i Cygan\.; i w oczach Słowa\.;óll. Dzię\.;i lIskazanym
wyiej wyrói.ni\.;om
analizy autor\.;a zbliża się do omówienia
problematyki
I.asięgu tolerancji
Slowa\.;{lII wobec obcych (bt-'isc/ien 701eran= /Ind l3arriercn ...)
W czwartym
rozdziale autor\';a snuje rellebje
na temat genealogii
iydows\.;iej
II słOIlackim
folklorzc.
Analizuje
- podobnie ja\.; II' przypad\';u Cyganówmalerialy
i.ródloll'':. by Ily\.;azać
granice tolerancji
w stosunku do tej mniejszości
narodowościowcj.
listala. podobnie ja\.; II przypad\';u Romów. porZ&lt;ldek dziC;\';i któremu łatwiej jest konstruować
Ilnios\';i o "obcości"
i ..inności". W przypadku
Żydów robi to jedna\.; na nieco mni.:jS/cj próbie materia/(m.
Potwierdzeniem
stosunku
Slowa\.;ów do Romóll' i Ży dów jesl material I.,marly II V I wIdziale
książ\.;i. który
stanowi

analizę

i \.;omentarze

Krekol'icovei

nad granicami

tolerancji

II IIII"lorze.

Jest to część

objętościowo
największa
ze wzgl.;du na liczbę tckStÓII' piosenck II ory ginale oral: ich llumaczenia
na język niemiecki.
Dlatego. jak się wydaje. [en rozdzjał jest najhardziej
interesujący.
Dodat\.;owym jego alutem jest \';Iasy/ikacja
pioscne\.; według porz"dku:
dnonimy:
oheślenie
ję/·yhmego
stereotypu: języ\.; (stanowiący
mieszan\.;ę języb
slollac\.;o-roros\';iego):
ję/.y\.; "parodii" imitujący
brzmienic
zarabiania

mowy Romów:
pr/.yzwyczajenia
na i.ycie. zatrudni.:nie:
stereotypy

życiowc
i menlalność:
poloż.:nie
socjaln.:. sposób
Żyda i Cygana II oczach Slowa\.;ów: romantyczny

obraz Cygana.
Przy omawianiu
\.;olejnych rozdzialów
pracy Lvy Kre\.;ovicovej
pominęlam
rozdzial pr/cdostatni. \.;tóry stanowi odpowiedź
na tczę zawart,!1V tytule ksiąili /.lI'i.l'c/iell !'o/I!/'{//,e /l1U/Barricren ... Omawia ona w nim wyznacmi\';i
"swojskości"
i ..obcości"
i zalcżnośei
pomiędzy
nimi.
IV zlViąz\.;u z historyczną
koegzyslencją
na tym samym terytorium.
SlIoje
obrazu

badania

(\.;orzcni.:

i Żyda najczęścic.j
li" (żydłaczyli).

autorka
uprzedzeń).

prowad/ila

IV trzech

tolerancja

ukazy Ivane Sil poprz.:z
a Cyganie

mówili

Stwicrdza.

stereotypy

jyzykoll':

"prl:C7. zęby"

Słowacy różnicują
swój stosunek do obcych
brych" można zaliczyć np. Il'ygląd fizyczn)'.
a do ..złych" np. "-radzicż cz.y lichll·ę.
badaczka zalicza: ncgatywne
cmocje.

plaszczy;.nach.

i bariery.

i "przez

!ntercsowały

.i'r stereotypizacja

i.e Ilyobrai.enia
i obraz)'
nos".

II izualnc:

Nawd

dOlYC/'lce

Roma

Żydzi - ..Iaj\.;a-

ta\.; zllani

lokrancyjni

Ivsbzując
na ich dohre i I:le cechy. Do cech "dotalent Illllzyczny albt) zdolność do handlu \.;mimi.

Trzeci,) poruszan,! plaszczy/.n'l
uprzcdzcnia
i labu II slosun\.;u

Sil uprzedzenia.
do mniejszości

do których
elnicznych.

�209
Olle typom; haril:ry rozpatrywane są w trzel:h warstwach: pSYl:ho-etycznej, społecznej i kulturolIej. Przykładl:m tahu jest zakazzawil:rania małżeństw poza wlasJ1&lt;\grupą etniczną.
Książka Lv)' Krekovicovej porusza problematykę ..swojego"' i ..ohcego"' . .lej walorem jest rozróżnil:nil: znaczenia ..ohl:ego"' na: ..fremden'· (..ohcego") oraz ,.Anderen"' ("innego") . .Jednak
najeiekawszl: jest zamieszczenil: części analizowanego materiału źródłowego (rozdział VI).
Zwłaszcza dla haJal:l.Y po(kjmujących tematykę ..obcego". a w szczególności tematykę cygańską. OWl:matl:riały mogą stanowić przyczynek do szerszego rodzaju retlek~ji nad społecznością
Romów. Dlatl:go tó warto sięgnąć po książkę Krekovićovej Zwiscllen 7a/eran:: und Barrieren ...
Omawiana praca. stanowi'lc analizę stosunków i zależności między ..swoimi" a .,obcymi"
na terenil: Słowacji. może równil:ż inspirować badania polskie. Na koniec wypada dodać,
że książka zaopatrzona /.Ostala w fotogratie i stanowi kolejny tom (2 ł ) cykłu poświęconego hadaniom nad Cyganami.
!::ahe/a Po/ańslul

S/oW/kia
!c'ul"OpeanConlexls o/llIe Fo/k C'u/lure. red. R. Stolicna. Veda Publishing House
of the Slovak Acadcmy of Scienc.:s. Bratislava 1997. ss. 366. ił.. mapy.
W ostatnich dzil:sięciokciach l:tnologia słowacka może poszczycić się szeregiem osiągnięć.
Ograniczając się tylko do puhlikacji. należy wymienić wychodzący od 1953 roku kwartalnik
..Slovensky narodopis". od 196&amp; roku ukazuje się międzynarodowy rocznik ..Ethnologia Slavica"
(ostatnio pod tytułem ..Ethnologia Slowaca et Slavica"). Wymieńmy jeszcze .,Narodopisne
informacic". klórl: po roku 199(, wychodzą pod nowym tytułem - ..Etnologickć rozprave". Szereg
liuących się monogralii zapoczątkował Rudolf Bednarik publikacją Ducllovna a hmolnó ku/lura
s/ovenskJ!Io rudu (..Slovl:nska vl,l'itiveda"', 1943). Kulturę ludową Słowacji przedstawiono
II drugiej części prac)' I.hiorowcj (eskos/ovenska
v/asliveda, cz. 3 Lidovó ku/lura (Praha 196&amp;).
W 1972 roku ukat.ała się kokjna praca zhiorowa Die s/owakische Volkskll/lur - Die maleriel!e
lind Rei.W~r:e}..·/I/l/lr(red. E. Ilurv&lt;'lIhova i V. LJrbancova). Trzy lata póżniej opublikowano ohszaną prac;; S/ovensko 3. u. 2 !:/ld (rl:d. 13. Filova i 1. Mjartan). W ostatnich latach ukazały się trz)'
znaczące praCl: zespołowl: przygolowane głównie przez hadaczy skupionych w Ustal' etnológie
Słowacki.:j Akademii Nauk. W roku 1990 opublikowano F.lnograjick)! al/as S/ovenska (red.
S. Kovacl:vicova). pięć lat póiniej ukazała się dwutomowa Encyklopedia rlldovej kU/lWy S/ovenska (red. J. Botik i 1'. SlavkovskY). a w 1997 roku drukarnię opuściła książka pl. Slovakia - European Contexls o/l!le Fo/k CU/IIII'e pod redakcją Rastislavy Stolicnej. Niewielki nakład i trudny
dostęp do tej pozycji sklonil rl:Cl:nzenta do szcrszego przedstawienia publikacji.
Slovakia jl:Sl pracą I.hiurową piętnastu autorów. Wielu z nich brało udzial w opracowaniu etnograticznego atlasu Słowacji. Jest to istotna informacja, gdyż recenzowana praca ma na celu
opisanic i wyjaśnienie przyczyn zróżnicowania kulturowego Słowacji. Autorzy nie poprzestają
więc na ukazaniu rozl\oju tradycyjnej kultury w zależności od środowiska geograficznego i różnorakich uwarunkOWali historyc/.nych, w tym zwłaszcza osadnictwa woloskiego. niemil:ckiego,
węgierskiego i in.. ak sięgają po prace polskie, czeskie, niemieckie, austriackie, węgierskie
i ukraińskie. ahy odczytać procesy zapożyueli, które zachodziły w drodze dyfuzji.
Autorzy Iviększości rozdzia/óI\" poprzedzają opisy i interpretacje etnologiczne zarysami historyl:znymi sięgąjąl:. tam gdzil: to było możliwe, do danych archeologicznych. Trudno jest recenLOI\"aćw krytyczny sposóh prac;; zhiorową ohejmującą nieomal całą kulturę ludową. Nad tonami
polemicznymi i uwagami hędzil: dominować styl re/ata re/ero.
Rolnictwo wraz I. uprawą winnej latorośli. hodowlę i pasterstwo przedstawił Peter Slavkovsk~. którl:go poznaliśmy wczl:śniej jako autora książki !?olilik a je/w próca (Bratislava 198&amp;).
Swój obszerny artykuł opatrzył IV pięć map. Na jednej z nich (s. 56) przedstawił obszary,
na których już w końcu X IX Ivieku rolnicy posługiwali się narzędziami produkcji fabrycznej
(południowo-wschodnia Słowacja oraz okolice Koszyc). na innej (s. 57) zaznaczył zgeneralizo-

�210
wam; zasięgi narzędzi i prac archaicznych
w pierwszej
połowic XX wieku. a mianowicie jednej
orki w roku. drewnianego
pluga oraz siewu ro;cznego i młocki ccpami. Owa archaiczna
strefa
obejmujc obszary górskie. podczas gdy obszary nizinne były już w tym czasie nasycone innowacjami. Niekiedy jednak
i na południu
Słowacji
można spotkać stare elementy
kulturowe.
jak
choćby młockę pod gołym niebem przez wydeptywanie
przez konie ziarna ze snopów rozłożonych na podwórzu.
W tym przypadku
mamy jednak do czynienia z półnoen,\ graniq
rozległego
(i też archaicznego!)
obszaru występowania
tej techniki młócenia zhoża w ohn;bie Starego Sil iata. Podział Słowacji na te dwie strefy często będzie siO;pojalliać II reccnz.OIlanej pracy.
Pisząc o ogrodnictwie
P. Slavkovsky
wspomina
o roli. jaką odegrali
hulgarsey
ogrodnicy
w szerzeniu
się upraw nowych warzyw. jak i sposobów
n&lt;l\ladniania
ogrodów.
W poludniowej
SlolVaeji do dziś uprawia się winną latorośL eImlnicj pólnocna granica tego Kr/CIHI sięgała rozkgłymi dolinami aż do okolic TrenClyna.
Autor wyodrębnia
dwa typy winogradnictwa:
\V miastach
ella niektórych
mieszkańców
było to główne zajęcie. we wsiach natomiast
bylo uzupdnicniern
gospodarki
rolnej. Zauważa też wplywy osadników
niemieckich
w tym z.aKresic.
Autor omówił także hodowlę bydła i koni oraz pasterstwo
OlI icc. To ostatnie rozwijało się
w wiekach
XV-XVII.
Szałaśnictwo
słowackie
i sposoby
przerobu
mleka owczego
wykazują
oczywiście
wiele podobieństw
do t(lrm znanych z innych c/o;ści Karpat i Bałkanów.
P. Slavkolsk)' oparł się głównie na pracach Jana Podolaka, zabrakło jednak próby uka/"lIlia szerszcgo środkowo- i południowo-europejskiego
tla kulturowego.
Na rozwój rzemiosła silny wpływ wywarła koloni/acja
I X III i X IV wieku.
głównic 7 krain
nicmieekojęzyeznych.
Dane ctnograticzne
z dwu ostatnich
w'ieków świadcz'l.
Idaniem Michala
Karavskiego.
o wpływach
kulturowych
I obszaru
Czech. Śląska. Austrii i Niemiec na sklllackie
rzemiosło i wytwórczość
wiejską Na ogól rzemieślnicy
wiejscy i małomiasteClkowi
praCll\lali na
potrzcby własnego
rynku. liwaga ta dotyczy głównie rzemiosł zllią/anych
z ohróhką drell"ll&lt;l i
skóry (wyrób siodeł. uprzęży. pasów itp.). kożusznictwa
czy garncarstwa.
Ale od lej reguły bywa/y intercsujące
wyjątki. Oto koszykarzy
I l3ardejowa
można było spotkać daleko poza Słmlacją. trzosy kupowali
polscy kosiarze chodzący
na żniwa na Wielką Nizinę Wo;gierską (uw'aga
Z. K.l. liptowscy wytwórcy kożuchów sprzedawali je na przyleglych
ziemiach polskich. ceramika
z warsztatów
w Iloncie.
Gemerze
i Zcmpłinie
rozchodzi la się dosyć daleko. między innymi
na obszarze dzisiejszych
północnych
W&lt;,;gier. a sukno wyrahiane w niektórych okolicach Słml&lt;lcji
w XVIII i XIX wieku wywożono
na obszary d/isiejszyeh
Węgier i bylej północnej
Jugosławii.
Wyroby niektórych
rzemieślników
trafiały na odlegle nicrai rynki d/i.,:ki szerokiemu
zasięgOlI i
handlu.
Szereg rzemiosł wykonYllali
domokrążcy.
Kraje s&lt;lsiadująee ze Slowacją przemierzali
druciarze. szklarze.

kastratorzy.

1nni szukal i pracy

sezonowej.

np. murarze

I.

(il')rnej

Orawy

(także

z naszej l.ipnicy Wielkiej - przyp. 'l. K.) najmowali
siO; do prac)' w Wiedniu i Iludapeszeie.
Rzemieślnicy w trakcie dalekich niekiedy wędr{mek
poznawali
nowe lecllOiki i lechnologie.
doskonalsze wyroby. Prócz lego z szerokiego
świata przynosili do swoich miejsCl)\\ości
róine nOllinki:
roznosili je rzecz jasna także wzdłuż szlaków swoich w.,:dróllek. Któż d/iś w ie. ile im zawdzi&lt;;cza
tradycyjna
kultura środkowej
Europy. Cenne inl()rmaeje na ten temat mo/cm)' znalcźć w nieznanym M. Karavskiemu
artykule R. Reinfussa (JIIJIYI1! ::(/1t'Odów ll'l,'drOll'/n'ch 1/lI ks::wltowunie
się
kllltllry IlIdowej li' KG/patach.
w: Stlldia :: ::akresll socjologii,
etnografii
i historii ofiarowane
Ka::imier::oll'i f)obrowolskiemll.
Kraków 1972. s. 143-152).
W lradycy'jnej kulturze slowaekiej
poważn&lt;\ rolę odgrYI\al handel. I.icme wzmianki o obnośnych

handlarzach

i domokrążnych

chii austro-węgierskiej
nienie

to. mocno

ICanova. Za Janem

spotykamy

zazębiającc
C:aplovićcm

rzemieślnikach
także

II' polskim

się z rzemioslem
i Pallem

pochodzqeych
fólklorze

i wytwórczości'l

Dobsinsk)'m

autorka

I

rozległych

i literaturze
I\iejską
Ilymicnia

obsl.arów

etnogralicz.nej.
opracowała
olejkarzy

monarZagad-

I:ubica
sprl.edając~

Fach

olejki i preparaty
lecznicze.
handlarzy
olejem (głównie
lnianym l. borml iC/karzy sprzedający ch
destylat z borówek.
szafraników.
dalej handlarzy
koronkami.
pł{l&lt;.:icnnik{l\\. II tym handlar/~
suknem

pytlowym.

rzy bydłem.
rzy zhożcm.

handlarzy

kożuchami.

szklarzy i sprzedawców
owocami.
jar/.ynami.

garbarz).

sprzedawcl'l\\"

mI cz..ego sera i masła.

wyrobów sl.klanyeh.
sprzeda\lcl'l\I
wosku
dalej szmaciarzy.
sprzedawców
kwicz.olów.

handla-

i miodu. handlagarnków:
kolo-

�211
dziejów. slclmachów.
spr/.edawców
ohręczy do sit. sitarzy. sprzedawców
koryt. hednarzy,
handlarLy brdami. gonciar/y.
spr/eda\vców
kolomazi.
wapna. druciarzy.
blacharzy,
obraźników.
koszykar/Y. miotlarzy. handlal'lY zabawkami.
sprzcdawców
kos i in.
Do I wojny ŚII iatowcj m,:drowali oni po wszystkich
krajach Austro-Węgier.
zapuszczając
się
do najdalszych
krajów curopcjskidl.
a nawet do pólnocnej
Afryki. Azji i obu Ameryk (sic!).
Niektór/y
dorobili się i II różnych krajach zakładali maga/yny
lub warsztaty.
czasem zostawali
w nich na stale. S/cz..:gl·)lni aktywni byli druciarlc
("garnki drutuję!"):
\1' końcu
XIX wieku było
(1kolo 10000 druciar Iy r..:krulUj&lt;lcych się IC 150 wsi słowackich.
W 1870 roku w samym tylko
Wiedniu nalic/ono
ich I 123. Nic wi.;:c dziwncgo.
że w wiciu krajach druciarz byl synonimem
Słowaka. Olcjkar/.y obliczano na około 3 000 osób: rekrutowali
się głównie z 40 wsi w okolicach
Turca naśl'lldkow..:j
Slowacji. Poza Slowacj&lt;\mi..:li
swoje ccntra w Amstcrdamie
i w Warszawie.
\\' Poiscc i w Rosji il&lt;vywano ich Węgrami. gdyż Słowacja
stanowiła
wówczas
część Węgicr.
/. początkiem
X IX wi..:ku część I nich poszerzyla
swój asortyment.
glównie
o szafran.
stąd
w literaturl.": spotykamy
ich często pod na/wą .,szafranicy".
Założony w Warszawie
w 1878 roku
dom handlO\I y hraci Ors!.ilgo\'ców
skupialokoło
150 olcjkarzy pochodz&lt;lCych głównie z okręgu
turczańskicgo.
I.ależnic od I.amożności
handlarze ci przemierzali
szlaki bądź picszo, niosąc towar
przymocowany
do nosilck naplccl.l1ych luh w koszach. a nawct płachtach na plecach. albo transportując wozami. Pojawienie
się kolei ulatwiło im dalekosiężny
handel. Wspomnijmy
przy okaIji. żc handlarl.": wyrobami szklanymi
z Vd'kćho
i Malćho l:3oro\'ćho (polskich wsi na Liptowie)
mi..:li swoj..: c..:ntra handlo\l": II KrakoIlic
i Warszawie.
a II' każdym z nich pracowało
po około
100 pracownikó\\
i uczniów.
Przygotowywani..:
poi.YI\i..:nia oraz formy i zwy..:zajc związane z posiłkami opracowała
Rasti,lava Stolicn&lt;'l. autorka m.in. książki Jed/a a ne/poje na.i:ich predkov (Bratislava
1991). Artykuł
zilustnman)'
j,,:sl dwi..:ma ci..:kaw) mi mapami. Na jednej z nich (s. 112) autorka ukazała regionalizację Słówacji z..: wzg.l.;:du na rodzaje tradycyjnych
napojów alkoholowych.
Strefa wina obcjIlluje poludniowozachodni"
część kraju i okolice Koszyc. na pozostałych
obszarach
tradycyjnym
napojcm alkoholow)'m
byla wódka. Wśród potraw zhoż.owych
znajdujemy
szereg podobnych
do polskich.
Ni..:kt()r..: s,l lap":1II1": bardzo archaiczne.
jak choćby
kisiel ( .. kysen
- polewka
z owsian..:j m&lt;,ki. któn\ pl'l..:d ugotowaniem
zalewano wodą i zostawiano
do swobodnej
fermentacji. Kisi..:! taki jadano ni..: tylko Ile wschodniej
Słowacji. ale i na Ukrainie oraz we wschodniej
Polsce i da!..:.i na pół no..:. ell najmnicj po
iemen. a zapewne i dalej.
Przcl Sltl\\aeję
przcbiega południowa
granica slrefy. którą zdaniem I.nawców problematyki
charakleryzui'l
taki..: poll'&lt;lWy luh ich składniki. jak chich. jarzyny. mięso, piwo i wódka domowcgo w)Tobu: tu bini.": pocl.ąt..:k str..:fil. w któr..:j ważką rolę w pożywieniu
odgrywają
sery. wina
owocowe i ryi .. Autorka zwraca uwag.ę. że chich strdY północnej
wyrahiany jest głównie z mąki
ż)'tni..:j (tzw. c/.arny ch!..:.b). Na j..:dnej z Illap ukazano. żc na obszarach górskich jeszczc w pierwsze.i polowi..: XX wieku wypickano
chleh z mąki owsianej i jęczmiennej.
często z dodatkiem
mąki
żytni..:j. natomiast poludnie i wschód Słowacji charakteryzowal
chleb wypiekany
z mąki żytnicj
micszan..:j I. pSl.cnn,\ luh tylko I. pSl.ennej mąki. lzw. biały chleh (znowu skrąj wiclkiej południowej strefy kullurowcj).
Od XVIII wieku miejsce prosa zaczyna zastępować
gryka. a od połowy
XIX wieku - kukuryd/.a.
Robiono z nich między innymi kasze. W XX wieku upowszechnił
się
ryż. I. któr..:go robiono kaSI": na słodko oraz dodawano do kaszanek i mięsa.
Autorka zwraca ullag.ę na zachodnioeuropejskie.
słowacką. Doprowadziły
one do zmiany charakteru
dallnych
porannych
oblitych
"iazwa "ohcd" nadal dotyczy
ajbardzi..:j tmały charakl..:r
n~ch.
Moimir

Ikni.a

jest aulor..:m arlykułu

lustrował swoj..: I\Yllody.
Europy. Autor wyodręhnia
skladowymi:
zasadnicze

"obed(lIv"
główncgo
wykazuj'l

głównie
niemieckie
wpływy
posiłków rannych i południowych

na kuchnię
- miejsce

ząjęly lekkie .Jristyki"
(kawa. chleb. np. ze smalcem).
posiłku. który podawany jest już w porze poludniowej.
potrawy podawanc
podczas świąt dorocznych
i rodzino ubiorze

ludowym.

na szc/eg.óln&lt;\ uwagę zasługują
trzy I.asadnicze
typy ubiorów

koszulami.

spodniami.

lilrtuehami

t~ Pl' ubior(lI\

kobiecych.

któr..: rMnią

i pasami.

Wśród

kilkunastu

te. które obejmują
męskich i zajmuje
Na obszarze

się glównie

lannami

map, którymi

Słowacji
koszuł

zi-

obszar środkowej
się ich częściami
istniały

dwa

- bez rękawów

�212
(..ruhas") i z rękawami. Mniej uwagi poświęca autor spódnicom. /ywotkom (..i:ivótik") i fartuchom. Wśród czepców u/ywanych przez kobiety do nakrywania glowy M. łknza wyodrębnił
pięć typów. W północno-zachodniej
Słowacji jeszczc w pierIVSIej połowic XX wicku kobiety
używały prostokątnych płacht o nazwie ..podvika". W przeszłości tego rodzaju nakrycic głowy
było w Europie pospolitsze.
Autor zwraca też baczną uwagę na formy obuwia rozpoczynając od kierpców (łapcie z łyka
nic byly tu znane). Na podkreślenie zasługuje orientacja autora w literaturze etnologicznej krajów
sąsiednich. Na koniec autor podkreśla rolę ubioru jako znaku etniczncgo. przypominając.
że w przeszłości w wielu krainach kierpce były ..symbolem" Słowaka.
Osadnictwo i budownictwo opracowała Sona Kovael:vicova. autorka kilku książek. między
innymi Ć'lovek tvorco (Bratislava 1987). Sicć osadnicza odzwierciedla proccsy kolonizacyjne.
te zaś w znacznej mierze zależały od warunków geograficznych. Do połowy XIII wieku zasiedlone zostały niziny (południowe części krąiu) i rozległe doliny rzeczne Morawy. Wagu i Nitry,
a na wschodzie - Torys)' i Ciroch)'. Większe wyspy zwartego osadnictwa ukształtowały się
na Spiszu. Liptowie i w okolicach Żyliny. Na pozostałych, a więc górskich obszarach środkowej
i pólnocnej Słowacji. dominowało rozproszone osadnictwo górnicze. później pasterskie. Z upływem wieków obraz ten mocno się zatar!. między innymi przybyło sporo osad rozproszonych.
a na północy upowszechniły się wsie typu łańcuchowego.
Ściany budynków były drewniane. a na nizinach - gliniane. Od końca XVIII wieku w niektórych okolicach upowszechniły się domy murowane z kamienia. W tym samym mnicj więcej
czasic typowe rozplanowanie ..izba-sień-komora" zaczęło się różnicować wskutek wprowadzenia
komina (w sieni). W zamożnych wsiach zachodnicj i poludniowej Słowacji. a gdzie indziej głównie u bogatszych gospodarzy, drobnej szlachty i rzemieślników. upowszechniły się wówczas
domy o układzie .,izba-sień-izba·'.
Zwróćmy jeszcze uwagę na fakt, że w zagrodach południowo-wschodniej
Słowacji nie było
stodół. gdyż mlócono tam przez wydeptywanie przez bydło. Tam taki.e nie było spichrzy. a wymłócone ziarno przechowywano w jamach ziemnych. Autorka zwróciła szczególną uwagę
na powiązania kulturowe w zakresie konstrukcji i materiałów budowlanych oraz typów budynkóv;, gospodarskich między Slollacją a krajami sąsiednimi. Wśród czynników różnicujących
budownictwo wiejskie wymienia uwarunkowania etniczne. wyznaniowe (sic'). gospodarcze.
a przede wszystkim geograficzne.
Sona Kovacevicova nie podjęła natomiast próby naszkicowania typów i odmian domów; nąjpewniej zdając sobie sprawę z niepewności takich prób. Pomija nawet tego rodzaju literaturę. jak
np. V. Mencl, UdoWJ architektura v Ceskoslovensku (Praha 1980).
Społeczność wiejską i rodzinę opracowały Katarina Apiithyova-Rusm\kov(1 i Rastislava Stoliena. Autorki opisują społeczność wi&lt;:jskl! w paru aspektach. a mianowicie: wiejski samorząd
w jego historycznym rozwoju (od XI wieku). formy spolecznego użytkowania wspólnej własności wiejskiej. problematykę stratylikaeji społeczeństwa wiejskiego.
Początkowo kolonizowano kraj według prawa norymberskicgo albo magdeburskiego (tZII.
prawo /yliliskie). W wiekach XV-XVII w północnej Słowacji ,.ałoi.ono około 200 wsi na prawie
wołoskim. Na uwagę zasluguje wielka emigracja w XVIII wieku. kiedy lo z poludniowych części
dzisiejszej Słowacji ludność przenosiła się na tereny dzisiejszych Węgier. wyludnionych w wyniku tureckiej okupacji i zarazy. Na miejsca opuszczone przez emigrantów napłynęła ludność
z północy Słowacji. Poważny wpływ w zakresie zarządzania wsi,! nastąpił wskutek zniesienia
poddaństwa w 1848 roku. kiedy to administracja przeszla w n;ce urzo,;dnik(nv paIiSlwowych.
Mimo przemian, w widu wsiach zachowało się. aż do kolektywizacji po II wojnie światowej.
prawo wspólnego użytkowania lasów. łąk i wód. Pamięć o udziałach wc wspólnej własności
przetrwała do dziś. Autorki opisują także organizację wypasu owiec. która jest oczywiście podobna do tej po polski&lt;:j stronie Karpat.
Struktura społeczcństwa wiejskiego byla mocno zróżnicowana. Ciekawym jej odbiciem był
sposób zajmowania miejsc w kościele w zależności od pici. wieku i stanu cywilnego. Ponieważ
jest to pierwszy od pół wieku opis zachowań obrzo,;dowych w kościele w Słowacji. zatem wart jest
przybliżenia. Do mężczyzn należala prawa strona nawy i galeria_ kobiety zajmowały tylko nawę

�213
z lewej slrony. Panny-dziewice stały z przodu na miejscu symbolicznej czystości; miejsce dla
dzie\\czyny "prespanki" bylo w tyle kościoła. Mlode i jeszcze bezdzietne mężatki stal y tuż
la pannami. Róv,niei. młodz.iei. m.,:ska stała z przodu, za nimi siedzieli gospodarze według swego
statusu społecznego. starcy siedzieli na ostatnich ławkach. Przy drzwiach kościoła stali członkowie sP0!cczllośei stojący w nicj najniżej. np. żebracy.
Rodziny wiejskie. jeszcze w początkach XX wieku patriarchalne, przeobraziły się w rodziny
partnerskie. Dawna wielodzietność (12-16 porodów w okresie rozrodczym) charakteryzowała
społeczności katolickic. natomiast w miejscowościach zamieszkałych przez kalwinów i luteranów
zabiegano o to. aby w rodzinie było tylko jedno dziecko. Autorki opisały również bardzo ciekawy. po cz.,:śei obrz.,:dtl\vy podział izby. W dalszej cz&lt;;ści wiele miejsca poświęcają sprawom
uposażenia synów i córck zawicn~iących małżeństwo. Artykuł kończy opis stosunków pokrewieńst\\'a i instytucji kumostwa.
Obrzędami dorocznymi zaj.,:ła si.,: Viera Feglova. Autorka zwróciła uwagę na wpływ wyznania na obm,;dowość ludow'l i w zwi,\zku z tym przypomniala geografię kościołów: rzymskokatolickiego (od Bratysławy i Nitry po Spisz), greckokatolickiego. prawosławnego. luterańskiego
i kalwińskiego (ewangelicy skupiają się głównie w małych miastach górniczych wschodniej
Słowacji. gdzje dawniej osiadali koloniści niemieccy. kalwini natomiast głównie na południu
kraju wśród mniejszości w.,:gierskiej).
Wiele obrzędów przypomina polskie i inne środkowoeuropejskie.
różniąc się jedynie
w szczegółach. W obrzędach okresu zimowego spotykamy przebierańców i maski, szczególnie
podobne do tych z krajów naddunajskich. Wiele obrzędów łączyło się z dniem św. Lucji. Szczególnie bogata obrzędowość świąt Bożego Narodzenia wiąże się z kultem zmarłych oraz magią
agrarną i hodowlaną Podobnie jak w Polsce, choinka upowszechnia się na Słowacji od końca
XIX wieku zwłaszcza poprzez miasta, w których mieszkali koloniści niemieccy. ,.Faśiangy"
(z niemieckiego ..Varschang") to okres od Trzech Króli do środy popielcowej nasycony licznymi
obrz&lt;;dami mającymi zapewnić pomyślność w rolnictwie, elementami kultu przodków i średniowieczną miejską kulturą karnawałową.
Taki..e wiosenne i letnie obrzędy słowackie mają swe rozległe środkowoeuropejskie parantele.
Obrz.,:dy wynoszcnia słomiancj kukły (..Morena", ..SmrC·, ..Kiser') praktykowane były w zachodniej i środkowej Słowacji. Ich nieobecność we wschodniej części kraju autorka tłumaczy
wpływem wschodniego typu kultury i kościoła wschodniego z juliańskim kalendarzem świąt.
Odnotujmy powszechnośc stawiania ..majów" na I. maja i majenie domów na Zielone Świątki.
\\! wigiii.; Ś\\ . .lana. niekiedy w inne dni, palono obrzędowe ognie ..vajano" (we wschodniej Słowacji ..SObolky". a wi.;c podohnie jak w południowo-wschodniej
Polsce). U Słowian zachodnich
ognie obrzędowe hyły cz.,:stsze. aniżeli autorka sądzi (zob. mapę przy książce Die Termine der
.Jahre~jeller in r:llropa. Forsc!lItngen =lIm I::thnologischen Atlas £lIropas und seiner Nachbarlander. t. I. red. M. Zender. Giittingen 1980). Dodajmy jeszcze i to, że istnieją różnice jeśli idzie
o geograli&lt;; ogni dorocznych w Słowacji; częściowo odmiennie rysują się one we wspomnianej
wyżej pracy na mapie opracowanej na podstawie danych z literatury przez Jana Podolaka, a inaczej na mapie E. Klcpacovcj w t;tnograjicJ..Ym atlasie 5'1ovenska.
W zakollczeniu V. Feglova podkreśla istnienie dużych różnic w zakresie obrzędowości dorocznej - tłumaczy je odmiennością wyznania i kalendarza juliańskiego wc wschodniej części
Słowacji i silnymi wpływami kulturowymi idącymi wraz z kolonizacją niemiecką w pozostałej
części kraju. Pewną roI.; przypisuje również kolonizacji wołoskiej.
Zwyczaje i obrzędy rodzinne opracowały Viera Feglova i Kornelia Jakubikova. W ogólnych
zarysach ohrz.,:dowość rodzinna jest taka sama jak w pozostałych krajach środkowoeuropejskich.
Pewne różnicc kład'l autorki na karb szczególnej zachowawczości charakteryzującej tradycyjną
kulturo; Słowacji.
Do połowy XX wieku w pewnych okolicach przetrwał zwyczaj izolowania matki z dzieckiem
przez sześć tygodni w kącie izby oddziclonym od reszty pomieszczenia płachtą. Co najmniej
przez tydzień pożywienie dla niej. jej rodziny. a nawet dla sąsiadek odwiedzających położnicę,
przynosiła kuma. niekiedy bahka. która odbierała dziecko przy połogu. Reliktem zwyczajowego
prawa był obrzęd położenia dziecka na podłogę lub pod stół. skąd podnosił je ojciec, potwierdza-

�214
jąc tym samym prawo dziccka do życia i jcdnoczt:śnie swoje ojcostwo. Kumostwo poszerzało
krąg krcwnych; na Horchroniu potomkowit: rodziców chrzcstnych uważali si.,: za krcwnych aż do
piątego pokolcnia.
Ślub i wt:sele wiążą się z wieloma obrzędami wyłączającymi młodych z kr.,:gu młodzieży
i włączającymi ich do grupy doroslych. Towarzyszyly tcmu licznc zwyczajc i obrz.,:dy mające
zapewnić nowemu małżeństwu dostatt:k. potomstwo i zabezpieczyć od zlych sil. Autorki uważają, że istnieje jt:den zasadniczy scht:mat (struktura) zachowałl obrz.,:dowych w tym zakresie
i stwierdzają jego wyst&lt;;powanie w innych krajach naszego regionu. Niektóre z zachowalI obrzędowych autorki odnoszą do czasów wspólnoty indoeuropejskiej. I.apewne archaiczne są ślady
nocy poślubnej. sp.,:dzanej ongiś przez pann;,; mlodą ze starszym dru/bą
Śmierci towarzyszyły nie tylko obrzędy wylączającc zmarlego zc świata żywych. ale także
chroniclcc przed negatyvmym oddziaływaniem nicboSlczyka.
ocnc ulI\vanie przy zmarlym.
placzc pogrzebowe. sposoby zabezpieczania się przed upiorami znane są oczywiścic na obszarach
graniczących ze Słowacją. Wc wschodniej Słowacji do lat trzydz.ieslych naszego wieku przc!rllai
prastary zwyczaj przcwożt:nia trumny ze zmarlym na saniach takŻI.:latem. Warto podpOII iedzieć.
że tt:go rodzaju tradycja przetrwała na Ukrainie (C Vovk .. ')fudii :: ukraiJl.i:koi e/nograjii
ta on/rop%hil.
Praha brw .. s. 338n.) i u Rosjan (D. Zclenin. Russische (os/s/lIFische) I 'o/ksk/lnde.
Berlin - L.eipzig 1927. s. 325-326).
Teatr ludowy opracował Daniel Luther. Źródła teatru ludowego tk wiq w dawnej obrz;,;dowości pogańskiej związanej z ząjęciami rolniczymi i pasterskimi. Chrzcścijallstwo wniosło tematyk.;
wiążącq się głównie z narodzinami Pana Jezusa i kgendami o życiu świ&lt;;tych. zwłaszcza o św.
Dorocie. Widoczny jcst także wpływ kultury miejskiej, który docierał na wieś między innymi
za pośrednictwem szkoly i studentów. Autor zwraca uwago; na z.achowania obrz.,:dowe okresu
zimo\\eg,o, zwłaszcza Ś\\. Lucji. św. Mikołaja (przebicrai\c). Ilerod) i jasełka. rekwizyty o charakterze symbolicznym) &lt;lraz na karnawałowy charaktcr ZaChl)\\ml zapustnych. Niektóre obrzędy.
jak np ... pochówek basów" (albo innych instrumentów muzycznyl:h). rzadkie .icszue \I' piemszci
połowic XX wicku, szerzyly się dopiero w latach siedemdziesiątych i osiemdz.iesiątydl. Daniel
Luther omówił także dramatyczną stronę obrzędów weselnych. Także i tu mamy do czynienia
z przebierańcami. np. przybycie dwunastu ..zbójników" (zachodnia Słowacja) tallcz'lcych .janośikovsky odzemok" (taniec zbójnicki). W widowiskach ludo\lych cz;,;ste S'I postacie druciarzy.
miśkarzy. kowali. kominiarzy, szklarzy. szmaciarzy. ale najcz.;stsze są motywy pasterskie.
Na koniec autor wspomniał o amatorskich teatrzykach. które 11Tal..z repertuarem przyszły z Zachodu.
Orga Danglova jcst au lorką rozdziału o sztuce ludowej. Zalicza do niej to. co wytwarzałi
na wlasne potrzeby mieszkańcy wsi, jak i to. co przcjmowano z zewnqtrl z kullury elitarnei
i miejskiej. Kształtowanie siO;udrębnej sztuki wiejskicj na obszarzc W;,;gier (a Ili;,;c i Słowacji)
przypada na wieki XIV i XV. Autorka podkreśla wpływ stylu i.ycia na sZlllk.,:. a wi.,:c samowystarczalność i rzemiosło wiejskie uprawiane zwykle zim,! przez rolnik()I\. Od polowy XIX wieku
zakładano spółki. szkoły i organizowano kursy. np. tkackie. u.epkarskie. \\YSl)'wkarskie. rzcLbiarskie, zabawkarskie i koszykarskie. Coraz szybszy proces urbanizacji dotknąl także sztukę
ludową; wiejscy twórcy. podobnie jak pozostali mieszkarlcy wsi. przejmowali limny nieskornplikowane. Regionalne cechy, wyraźniej widoczne w wytworach wiejskich, w)'kor/.ystywano np.
w ornamentyce naściennej. Rzemicślnicy wiejscy przeważnic odd/.iaływali na wi.,:kszc obszary
ujednołicając je; dość lu wspomnicć o tkaczach z pogranicza morawsko-slll\\ackiego
i z 2:itneho
ostrova. We wschodniej Słowacji natomiast do niedawna tkano na własne potm:by. a wyrabiane
tkaniny wyróżnialy się gamą barw i zróżnicowaniem regionalnym.
Ludowi rzeźbiarze i rzemieślnicy znajduwali szerszy zbyt. Ich dzidami były przydrożnc tigury, krzyże i kapliczki. ohrazy świ;,;tych. wyposażenie lokalnych kościólków i in. Pewien wplyw
na sztukę ludową wywarły klasztory. mio;dzy innymi poprz.ez produi-;cję i upowszechnianie obrazów świętych i woskowych replik rzeźb. Rzemieślnicy byli pośrednikami mi.;dzy ś\\ialcm miejskim i wicjskim. światem elit i niższych warstw socjalnych. Autorka wspomina także o speeyticznej twórczości górników z okolic Bailskiej Szczawnicy. zwłaszcza o drewnianych rzeźbach
i szopkach z malowanymi pejzażami w tic. oraz tlaszach z różnymi motywami przedslawienio-

�215
Ilymi wcwnątrz.
Szcroki zasic;g miały malowanc
na szkle obrazy o tematyce religijnej.
wyróżniaiące siC; hogal&lt;[ (kkoracią
kwiatową
Traliały one do domów katolickich.
protestanci
natomiast
wieslali na śl:ianal:h oZ.dohnie Ilykonane
i umieszczone
IV ramce cytaty z Biblii. mające chronić
dom i .iego mieslk'Hll:(l\\.
Orga Danglova
zwral:a też uwagę na style w sztuce wyższej.
które
II różnym stopniu odz.l\krl:iedliły
siC; w szllKe ludowej Słowacji. S'I to glównie tradycje gotyckie
i renesans()\\e.
w mniejszym stopniu barokowe.
Rozdz.iał pośll'ie;wny
prozil: ludowej opracowała
Gabriela Kili3nov3. Tak7.e literatura ludowa
Slo\\aklm
Ilykaz.ujc liunc pm\i,vania
z tradYl:jami krajów sąsiednich.
zwłaszcza
Czech, Polski
i WC;gicr. Na jcj roZ\\(lj i trwałość wpłynął analfabetyzm.
który sprawił. że jeszcze na początku
XX wieku prz.ekaz ustny hył głównym
kanałem
transmisji
kultury sIO\\a. Z drugiej strony,
co najmnicj od pol()\\y XIX \\ieku. rozwijało się piśmiennictwo
i od tego czasu daje się zaobserIlować prz.cnikame ,lo ludowej proz)' motywów.
stylistyki i językowych
środków języka literackiego. Równil:ż II drugiej połowic ubiegłego wieku gromadzi siC; i publikuje
podstawowe
zbiory
(Pavol Dobsinsk)).
Po powstaniu
Repuhliki Cz.echoslowaekiej
zintensyfikowano
badania folklorystyczne,
uzna.iąe folklor za wain'l ezc;ść dz.it:dzielwa kulturowego
Słowaków.
Od połowy lat szcśćdziesiątych
folklorystyka
słml acka nawiw.ala
kontakt z. folklorystyką
światową
wprowadzając
nowoczesne
metody bada\\·eze. Autor"a pokrótce omawia wszystkie gatunki prozy ludowej. Z braku miejsca
wspomnijmy
tylko o opo\\icśl:iach
historYl:ZI1ych. jak podania o państwie
wielkomorawskim.
S\\iC;lopclku. Cyrylu i Metodym. o grodach i zamkach. które IV większości
dotarły na wieś w XIX
\\ ieku wraz z rosnilcym doste;pem do literatury pisanej. Opowiada
się również o sprawiedliwym
"rólu MaciejlI. Marii Tcn:sie i .Iózelic II. o Turkach i o zhójnikach
z Jurajem Janosikiem
na czele.
Autorka podkreśla
mic;dzynarodowc
cechy 1()lkloru słowackiego.
a jednocześnie
jego większą
archaiczność.
Odnajduj'lc
w nim wątki znane w rÓ7.nyeh częściach
Europy.
uważa Słowację
za obszar. gdzic krzy iuj,! siC; \\plywy
id'lee z Zachodu.
Wschodu
i Południa.
Jest w tym dużo
racji. ehociai to samo mo/na PO\\ iedzicć o wielu innych krajach curopejskieh.
Pieśni ludowc opral:()\\ala
1':V&lt;1 Krekovicov3.
Słowacja nic miała tego szczęścia co Polska zbiory Hma Kollilr&lt;l z. lat t!"Z)"dziestych X IX wieku zawieraj'l
nieco ponad 2600 pieśni, są więc
znacznit: mniejsze od tych. które pozostawi I Oskar Knlbcrg. Od ISSO roku ukazywały
się S/uvellSke S/Nn': IV ci,lgu Irz.ydzicslU lat opublikowano
w nich 2077 tekstów z melodiami.
Warto też
przypomnieć
dwa t()(l1y S/m'cIIshd, /z/dovvch piesni Beli Bartóka. Dopiero w XX wieku zgromadzono IV archiwach ,Iowackich
hardzo bogate zbiory.
Zaehodz,[et: procesy Sil podobne do tych. które obserwujemy
w Polsce; mamy więc (ołklor) /ln. pnp-Inusic. 1"lk i stylil.:Ici.,:. Istnieje jednak godna zazdrości różnica - w wiciu okolicach po
dawnenlU śpiclI a si,: jcszLle tradYl:yjne pieśni. a (lIklor pieśniowy
wchodz.i obecnie IV zakres
kSl.lakenia

og.(,incgo.

a naste;pnie

'I.ezcgulnie

SlIoisly

.. kult"

siC; żywcgo

do dl.iś mitu o plchL:jskim

popierany

ji)lkloru

przel.

IIIadzt:

wprowadzony

już

kOlllunisryane.

charakterze

Słowaków.

w okresic
doprowadził

Analizując

międzywojennym,
do ukształtowania

kolędy.

autorka

zwraca

u\\agę na granice; stanml i'le,) odhicie zróżnicowania
wyznaniowego
i częściowo
etnicznego
wschodnia Słowacja z.al1liesz.kana pr/.ez ludność ukrailiską (wyznania
prawosławne
i greckokatolickie) wyral.rlie prz.eciwslawia
siC; reszcie Słowacji konlynuującej
tradycje zachodniocuropejskie.
Inleresujący
jt:st opis przt:nikania
świeckich
pieśni owczarskich
do repertuaru
kolędowego
i szopek.
W dalszt:.i aęści
I:. Krekovicovij
analiwjc
melodie pieśni ludowych
odwołując
się między
innymi do dorohku A. i O. t-:lschek()w. Odnotujmy
Iylko wyodre;bnienie
pieśni Izw. starej kultury.
upo\lszechniaj'lce
siC; 1\ XVII wieku. od zachodniego
moIO\\t:j (od kOllea X VIII wieku pod wplywem miasta).
go. zdanielll autorki. nawiązują
\\ folklorze dzieei.,:cym (pieśni.
noszeniu

'lorcny.

pr/.ynoSleniu

nimI ych i nOlloHKznych

pochodzenia
pieśni o mclodycc
durNąjstarsze przejawy !(llklorll pieśniowc-

do tradycji wschodnioeuropejskiej.
g.ry. wyliczanki)
oraz w fołklorze
lata. przy płaczach

kolc;dach

i pml"inszowaniach.

oraz w przejawach
stylislycznyl:!l.
tzw. rolnil:Zej
proponuje rol.\\a:i.yć i Ie; lllożliwoŚć. i/. wschodnie

pogrzebowych.
w pieśniach

7,achowały
obrzędowym

siC; one zwłaszcza
(pieśni przy wy-

IV niektórych

hożonarodze-

świętojańskich

i podobnych

(kwarttonalnejJ
kultury muzycznej.
Recenzent
związki są wynikiem
większ.ej zachowawezo-

�216
ści Wschodu. inaczej - w grę może wchodzić raczej stara przynalóność do strefy archaicznej.
aniżeli jej oddziaływanie na wschodnią Slowację.
Rozdzial O tańcu opracował Stanislav Dużek. DO\viadujemy sil,":.że specjalistyczne hadania
nad tą dziedziną kultury rozpoczl,":ro dopiero w latach pil,":ćdziesi&lt;ltyehXX wieku. Prowadzą je
naukowcy z t'Jstavu hudobnej vedy Słowackiej Akademii Nauk. I. trcśei artykułu nic wynika. aby
badacze słowaccy posługiwali się zapisem kinetogralicznym
LabamI. Autor zwraca uwagę
na przemiany w zakresie choreografii pod wpływem prądów kułturlmych płynących od Zachodu.
a różnorodność tańców częściowo przypisuje zróżnicowaniu etnicznemu na zicmiach słowackich
i w ich sąsiedztwie. Kolonizacji wołoskiej należy zawdzięczać między innymi ..odzcmok··
(.,hajdusky tanec". ,.zbojnicky" itd.) ... medvedi tanec" i podobne. Wraz z kolonizacją niemiecką
szerzyły się tańce cechowe i karnawałowe: ""pływy h::, jak i późniejsze kontakty z Austrią
i Niemcami. odzwierciedliły się również przy wprowadzeniu lendlera i waloyka.
Poważny wpływ na zapóźnienie kulturowe północnej części dzisicjszej Słowacji. widoczne
również w fblklorze tanecznym. miała turecka okupacja (160 lat). która odizolowała tę część
kraju od Niziny Dunajskicj. Rozwinęły się tu tzw. hajduckie tańce. które przyjęły się w wieloetnicznym wojsku węgicrskim i wśród szlachty. skąd wróciły do środowiska pasterskiego i rolniczego. aby wreszcic stać się narodowym tańcem słowackim. W ostatnich stuleciach powstał
i upowszechni! się męski solowy •.verbunk" i czardasz. Wiek XX przyniósł nowe tańce. upowszechniąjące się często poprzez miasta. podczas gdy dawniejsze zaczC;l)' przechodzić do stery
folkloryzmu.
Wiele podobieństw w zakresie kultury tanecznej łączy Słowaków /. Morawianami i Węgrami.
Wiele wspólnych tańców i melodii odnajduje autor w Polsce (mazurki. polonezy). a zwJaszcza
w Karpatach polskich (zbójnicki). Słabiej przebadane są tańce ludności ukraińskiej zamieszkującej wschodnią Słowację: autor odnotowuje korowody ... odzemok" (..koz[\ćik") i kołomyjki. Szerokie europejskie tlo słowackiej muzyki i pieśni ludowej zarysował Oskar Elschek. Wyodrębnił
on dwie wielkie tradycjc muzycznc: pasterską, charakteryzującą obszary górskie Europy i Kaukazu, oraz rolniczą. Podział ten znąjduje odbicie w rodzajach pieśni związanych z pracą. rytuałami
i obrzędami. Autor wyróżnił ponadto trzy zasadnicze tradycje - staroeuropejską. średniowieczną
i nowożytną. W muzyce i pieśni słowackiej zauważ.a relikty pochodzenia średniowiecznego.
na które w XVIII i XIX wieku nałożyły się wpływy barokowe. klasycystyczne i romantyczne.
Zapewne rację rna O. Elschek pisząc, że muzyka i pieśń curopejska. kształtowały siC;między
innymi pod wplywcm ludów przybywających w średniowieczu do Luropy. Chyba jednak niewiele o tym wiadomo. Przy okazji następnego wydania S/ova!iii należałoby uporządkować
w recenzowanym artykule chronołogicznie kolejność przybywania rÓŻnych lud{m czy narodów
do Europy i sprostować nicdokładności i błędy (raczcj nic nalei.alo wymieniać równorzędnie
Maurów obok Arabów. ani Tatarów obok Mongołów, nic jcst też prawdą. żc Wandalowie i Goci
są przybyszami spoza Europy. ani lo. iż u progu średniowiecza Wandalowie asymilowali się
na naszym kontynencie).
Autor zwraca uwagę na brak w Słowacji epickich limn picśniowych. znanych choćby
w Chorwacji (formy epiczne). na Ukrainie (byliny) czy w Rosji (dumy). Natomiast do picśni typu
balladowego. szeroko znanych w Europie, nawiązują pieśni zhójniekie. Duża część repertuaru
pieśniowego łączy się z obrzędami dorocznymi i rodzinnymi. Obecnie traC!1one pierwotną funkcję i podlegąją zmianom o charakterze estetycznym. Interesujące jest spostrzeżenie O. Elscheka.
iż długotrwale sąsiedztwo słowaeko-węgicrskie sprawiło. że np. pewne archaiczne formy słowackie zachowały się zwłaszcza w węgierskich enklawach w zachodniej Słowacji. Analizuj!IC muz)kę słowacką na tle środkowoeuropejskim autor zwrócił również uwagę na kształtowanie się instrumentarium muzycznego pod wpływem przybyszów na ziemie słowackie oraz zapożyczeń
od sąsiadów. Do wpływów najintensywniejszych i najbardziej różnorodnych. a prly tym łatwych
do wyróżnienia. zaliczył ludową muzykę węgierską. Mimo lo słowacka ll1u/.yka ludowa zachowała wyraźną archaiczną specyfikę nawiązującą zwłaszcza do wschodniej i południowowschodniej Europy. Wzmagające się w dobie nowożytnej wpływy Zachodu sprawiły. Że obecnie
stanowi ona symbiozę dwóch tradycji.

�217
Wie,:kszość au[o("(')\\,zwraca haczną uwag&lt;; na gcografię opisywanych dementów kulturowych
W tym celu należało
IIrjść poza terytorium tego niewicIkiego kraju, Ta dyrektywa legIa LI podstaw prezentowanej monografii, Wie,:kszość autorów wykorzystala mapy i komentarze Etnografickeho atlasu S/ovenska,
l'0 nie\Vątplill ie spralliło. ie jakość wnioskowania jest wysoka, Właśnie ta baza, którą stanowią
materialy uzyskane podczas gromadzcnia materiałów do At/asu w 250 wsiach słowackich. jak i sam
..ItIas, a takie uI\z~,de,:dnieniedanych porównawczych z krąjów sąsiednich sprawiły. że recenzowana
monogralia etnologiv.na jest Ilyraźnie /cpsza od poprzednich. W świetle opral'owań skladających
"ie,:na n:l'en/O\Vaną ksiąike,: rysuje "ie,:podzial Słowacji na niewielką i w znacznej mierze kulturowo
arehail'zną ue,:ść wsehodni'l i półnomo-wsehodnią. zamieszkałą przede wszystkim przez ludność
ukrainską i IcmkOl\sk&lt;\ wyznania greckokatolickiego i prawosławnego (CO odbija si&lt;; głównie
II ohr Z":UOII
OŚl'iI. Pomsta l;! Sło\\acja dz.ieli się na dwie strety: górsk", znowu archaiczną i nawiązując,! do cze,:ściwschodniej. i nizinną bliską kulturowo terenom węgierskim. a w zachodniej części
_. austriackim i czeskim (monl\\skim). Osadnictwo awarskie. węgierskie. później niemieckie, które
dolar/o tu jUi w polowic średniowiecza. i jeszcze późniejsze wołoskie. pr/.eorały najdawni&lt;:iszą
kultur.,: pr/yniesion'l przez Slllwian osiedlających sio,:tu zapewne w dobie wędrówek ludów.
Interesujące byloby szukanie odpowiedzi na pytanie o ślady kulturowe po językowych przodkach dlisiejsz.ych S!&lt;lIIaków. Dziś taka próba ma szanse powodzenia dzięki opublikowaniu rel'enzOl\ancj pracy. jak i /,'Inograjicke!zo atlasu S/ovenskll. ;\utorzy zrobili wiele w tym zakresic
i nie,:h te słowa be,:d'loceną mcryloryczn'l rccenzowanej ksiąiki,
Na koniec dodajmy łyżk,,: dziegciu do beczki miodu: autorzy nie wykorzystali w pełni najlIainiejSlej literatury etnologicznej z krajów s&lt;lsiednich. Dość powiedzieć. że polskich pozycji
recenzent naliczył 25: A:Il/lllra /Ildowa S/owian K. Moszyi\skicgo (w minimalnym stopniu
ll\\lgle,:dniająca materialy slowackie!) była cytowana trzy razy. t;li70grajia Po/ski ~ Przemiany
ku/tury /udoll'ej dwa razy. a Po/ski at/as ('(nograjic::ny tylko raz. W wii;kszym stopniu, jak się zdaje,
IIykorzystano literatur.,: czeską. w&lt;;gkrsk" i niemieckojęzyczną Braki te w pewnym stopniu autorzy
IIypclnili odmlłuj,w si.,:do opracOl\(ui uwzględniających ju:i literature,:obcojęzyczną
Ksiqika laopatrwna jest w indeks geograficzno-rzeczowy. Dowiadujemy się z niego między
innymi. ie alllorly najcze,:ściej przywołują materiały porównawcze z Węgier. Moraw i Polski.
r/adziej z Czech. ;\ustrii i Ukrainy. Na dalszych miejscach znajdujemy odwołania do kultury
. 'iemiec i Rumunii. a nawet daIszyeh krajów: Bułgarii. Jugosławii i innych. Nieliczne usterki
I\' zapisach hihliograficznyeh "I chyba nieodlącznym zjawiskiem w publikacjach. Jeśli idzie
('I stronę bardziej
ł&lt;lrInalną lo należy dod;!ć. że książka wydana jest z wielką dbałością. Wśród
307 ilustracii pr/eważaj" pie,:kne ł\ltograłie kolorowe i czarno-białe. Na podkreślenie zasługują tcż
mapy opracowane II' ten sposób. ahy czytelnikjuż na pierwszy rzut oka orientował się w ich treści.
Lycząe lespolowi wydania pracy także po słowacku sugeruję. aby tę cenną książkę uzupełnić
artykułem wpro\lad/aj'leym do wiedzy o kulturze ludowej Słowacji.
i próbuje Ilyjaśniać ich prz,yczyny posługując sio,:metodą etnogeograficzną

Zygmunt K/odnicki

Czechy

\I'

//alvcIvlli

/hohrajicInyj

dowidnyk.

opr. A. DrbaL

M. Krił, A. Motamy,

V. Motom)' . .I. Topmka, L\\iw ł99X. ss, 119.

Ten inł\lrmator hiogralil'lny został opracowany przez pięciu członków stowarzyszenia Ceska
bescda I\e Lwowie i pr/.y współpracy paru osób z Uniwersytetu Lwowskiego. Stowarzyszenie to,
lalo/Olle Ile l.wowie jeSlcze w l8ó7 roku. istniało do 1939 roku. a po wieloletnicj przerwie
!Ostalo restytuowane w roku 1990 skupiaj_w Czechów ze Lwowa i Ukrainy Zachodniej. Autor
prlcumowy. honorOl"y człllnek Ceskej hcsedy profesor Mikołaj Kokssa. przypomniał, że w 1924
roku hl'(}\\ski Clech I,ud\\ ik Fejgl IIydal ksiąi.kę pl. Sto lat cIeskiego :':ycia we Lwowie. a w roku
1995 WYSila IV Prad/e ksi'lika praskicgo Ukraii\ea pl. Ukrajinci w lIechii i na Mormrii (1894199-1i

�218
Obecnie wydany niewielki informator podaje zwięzłe dane o Cze:chach. którzy przybyli
do Galicji glównie w latach panowania austriackiego i osicdli tu na stałe lub tylko krócej zaznaczyli swą obecność. Obejmuje tylko część z nich (366 nazwisk). przeważnic L. (jalicji wschodniej.
Niedostrzeżeni zostali nawet niektórzy ważniejsi spośród nich. jak Franciszek Matejko L. Moraw.
który osiadł w Krakowie jako nauczyciel muzyki. a był ojcem najwybitniejszego spośród polskich
malarzy historycznych. Jana Matejki. Przykłady można by mnożyć.
Nie miejsce tu. aby rozważać dobór postaci w tym infOrmatorzc. Byłoby dobrze. gdyby ukazało się większe opracowanie o roli czeskich przybyszy w b. Galicji a także: ich potomstwa później. wrośniętego w społeczności polską i ukraińską. Znaczna część tych przybyszy. których było
zapcwne kilka tysięcy. to byli ludzie o dobrych fachowych umiejętnościach. nic tylko urzędnicy.
jak głosi I obiegowy slereotyp. lecz także artyści, zwłaszcza muzycy (jak ojciec .lana Matejki),
nauczyciele. także ludzie nauki, jak wspomniany w tym przewodniku. urodzony już w Sanoku
syn czeskiego urzędnika Dominik Zbroiek. który został profesorem i reklorem politechniki
we Lwowie. członkiem AU w Krakowic. nawet oficerowie WP. jak gen. F. I.atinik. dowódca
jednej z polskich armii \\ 1920 roku. Podobnie czeskiego pochodzenia byli wybitni przedstawiciele polskiej nauki i kultury. jak K. Szajnocha. M. KridL L. slarr Mniej ich wchlonęlo środowisko ukraińskie Galicji. a przy tym bardziej tu może niż w Polsce sporo z nich zachowało świadomość swej czeskiej przeszłości. pełniąc ważne funkcje w życiu spokczeristwa ukraińskiego,
jak przybyli później do Lwowa autorzy tego informalora. wśród nich trzech pracowników naukowych (w tym profesor filologii słowiańskiej) i dwóch inżynierów.
Problem czeskich zwłaszcza a także niemiecko-austriackich
przybyszy w Galicji oraz ich
potomków tu pozostałych. wydąje się interesujący i ważny poznawczo nie tylko z historycznego.
lecz także z socjoetnologicznego punktu widzenia. Poż.yteczne więc mogło by się okazać przebadanie świadomości i postaw wybranego zbioru osób czeskiego pochodzenia (lak XIX-wiecznej
jak i świeższej daty) m.in. odnośnie ich świadomości pochodzenia. zachowania czeskich tradycji.
oceny cech Polaków i Czechów. oceny obydwu narodowości i ich dorobku. utrzymywania łączności z żyjącymi w Czechach krewnymi i przy'jaciólmi. lakże z innymi osobami czeskiego pochodzenia w Polsce i in. Wiemy. jak duże znaczenie przypisywane jest z naszej strony utrzymywaniu więzi wśród polskich wychodźców i ich potomków zagranicą działaniu ich stowarzyszeń.
Na tym tle zastanawiający jesl brak ognisk Ceskej besedy IV Małopolsce. gdy takie istnieją
na Ukrainie. Swoją drogą opracowanie dobrego in!i:lrmatora hiograliClnego przybyłych du nas
(z\\laszeza do Galicji) i osiadłych Czechów oraz przynajmniej wai.niejszych ich potomków.
zaopatrzonego w historyczny i socjoetnologiezny komentarz. warte byłohy zachodu przy odpowiedniej polsko-czeskiej współpracy. To samo odnieść można do osiadłych u nas Niemcó\\
i Austriaków. także Ukraińców i osób innej narodowości.
Fdward

Antoni G i z a. hemie

macedońskie

Pietras::.ek

na pr::.ełomie Xf)( i XX wiekII. Szczecin 1996. ss. 188.

Dla polskich etnografów Macedonia jest krajem pólegzolycznym i słabo znanym. Wprawdzie
wydana praca ma charakter historyczny - i tak ją należy postrzegać -- ale może ona również zainteresować etnologów. głównie z powodu niedostatku rodzimych opracowań na temat macedońskiej
kultury ludowe{ Dlatego też przedmiotem recenzji są tylko wybrane rozdziały lej pracy. TylU!
książki sam podpowiada problem. jakim jest pytanie o kształt kultury ludowej na prze/umie wiekó\\.
ówczesne warunki życia wsi i zainteresowanie tymi prohlemami IV klasycznej ctnogralii Europy.
Recenzowana praca jest niewątpliwie wartościowym opracowaniem historycznym. Ukazuje
sytuację polityczną całego regionu IV tym okresie. zwracąjąc przy tym uwagę na kwestie złożo-

2 Wyjątek stanowi praca M. Pokropka i T. Strączka Sporedbena
b/onica i polski/e .le/a Piętki i Twarogi. Skopje 1992.

lIIollografiJa na lIIakedonskoto se/o Ja-

�219
nych stosunków społecznych i na uwarunkowania etniczne. W związku z tym informacje o ówczesnej sytuacji gospodarczcj i życiu kulturalnym schodzą niejako na dalszy plan. Tym bardziej
istolne jest lo. i.e aulor usiłował odnieść się do zagadnień etnogralicznych, korzystając nawet
z trzech klasycznych pozycji. Niestety. tutaj spotkały go pewne niespodzianki. gdy i. imię autora
W,.ó:':cly i [Jojlldnanill - Stanisława Ciszewskiego nie rozpoczyna się na literę .I, a życzliwie przyj.;ta ponad slo lal temu ksiąi.ka /y::ń jewropejskich
naroclow nic wyszła spod pióra niejakiego
. Wodowozowa, lecz L N. Wodowozowej.
Ważne jednak jest to. że autorowi niniejszej pracy udało się ukazać rangę kilku zjawisk, które
w klasycznej etnografii Półwyspu Bałkańskiego były eksponowane, a mianowicie trwałość struktur
rodowych. tradycje krwawej zemsty. nad/wycząi niski do końca ubieglego wieku wskaźnik urbanizacji kraju, stan zaniedbań w rolnictwie. powodzenie ruchu hajduckiego. początki rozwoju oświaty.
'-.Jienależy oczywiście oczekiwać od autora pełniejszt&lt;i charakterystyki życia wit&lt;iskiego. Etnograliczna literatura na len lemat pochodzi głównie stąd. że ta część Półwyspu Bałkailskiego była dawnym poligonem terenowym dla badaczy ze strety niemieckojęzycznej. a klasyczna etnogratia dała
wcale sensowny obr,v hislorii kulturowej tego rcgionu. Dla autora pomocne byłoby skorzystanie
i.e znanych dzieł o I\romunach (Kuco-Wołochach) oraz o Macedonii w ogóle) ~ ta druga przypomina charaktery styune dla tei cz.;ści Europy zjawisko dość częstego związania określonych ząjęć
z grupami o etniczno-j.;zykowym rodowodzie. Z kolei dość ciekawe wyjaśnienia w sprawie zwycząjów rodzinnych. zabaw i !c.)lkloruw ogóle przynosi praca K. Simiczijewa4.
Czytelnika mogą natomiast martwić uproszczenia w argumentacji na temat istoty zjawisk, ich
przyczyn. czy leż mniej g!l;bokie wnioski dotyczące niektórych zależności. Na przykład pasterstwo rozwijało si.,: u AlbaiH:zyków oraz Kuco-Wołochów mniej z powodu ich uprzywilejowanej
pozycji w państwie tureckim. lecz ze względów naturalnych oraz z powodu siły dawnych tradycji.
Prawd~ jest. że zarówno I\rnauei (górak albańscy). jak i grupy wołoskie w niewielkim stopniu
mogly podlegać presji wladzy. kcz wynikało to głównie z powodu peryferyjnej lokalizacji ich
siedzib. Polityka religijna Turków nic była zaś zbyt rygorystyczna. a ekspansja ich religii była
II ostatnich stulcciach /jawiski&lt;:m raczej płytkim. Niektóre grupy albańskie wywalczyły sobie
natomiast w przesz/ości dość istotny zakres swobód, na przykład prawo do noszenia broni (głównie Mirydyci z właściwej I\lbanii). a Turcy wykorzystywali ich wojownicze skłonności do ochrony stref nadgranicznych - nic musieli dokonywać konwersji wyznaniowej.
Słusznie natomiast dostrz&lt;:gł autor dwa charakterystyczne ~iawiska dla świata posttureckiego
z przełomu wicków - dewastacj.; gospodarki od Macedonii po Wołoszczyznę (spowodowaną
przez wadliwy system dzierżaw) oraz źle widziany przez słabsze nacje wzrost oddziaływania
greckiego. głównie dzi.;ki cerkwi (..fanarioci"). Te właśnie kwestie należały bowiem do grupy zjaII'isk najcz.,:ściej dostrzegany&lt;:h przez polskich podróżników, którzy odwiedzili wówczas Bałkan)".
Niekiedy tej zaskakują nas uproszczenia i pochopne opinie autora w sprawach podstawoI\ych. jak chociażby: ..Na przelomie wieków zasadniczo nic się w Macedonii nie działo" (tymczasem działo si.,: hardzo wiele. a dowodzą tego m.in. liczne przykłady z recenzowanej pracy)
oraz: ,.W historii cywilizacji i kulturze ogólnoeuropejskit&lt;i Macedończycy odegrali niewielką
rolę" - dla clnogra!c.iw wszakże wszelkic kultury ludowe to przykład swoistego (w pełni demokratycznego) ud/jalu w kulturz&lt;: ogólnoeuropejskit&lt;i. Z kolei sformułowanie "charakter narodowy" moje rodzić u czytelnika odmienne skojarzcnia - oznacza ono bowiem zespół cech i nawyków wzgl.,:dnie swoistych dla określonych nacji i niekoniecznie musi zostać odebrane jako miernik procesów narouotwórCl.ych".

; Cj. Weigand. Oie iI ro/lll/nen. Ethnographrsch-phi!ologisch-his/orische
Un/ersl/chl/ngen l/ber das Volk
Jer sogenanJ1len Makedo-!?o/llanen ocia Lin:aren. t. 1.2. Lipsk 1895; Tenże. Ethnographie von Makeclonien.
Geschiclllhch-nalllmaler I/nJ sprochlich-s/a/is/ischa
Tei!. L.ipsk 1924.
, K. Simiczijew. MocedrJliska IlIJAa II/doll'a, Wrocław 1976.
, Przykłady IV opracowanej przeze mnie antologii I.udy i kultury Europy 11' relacjach Polaków. Wrocław
1995.
" W tym kontekście na uwagc zasługuje przede wszystkim artykuł L. M. Danfc.)rth.Claims /0 Macedonian
IJen/it)". lile MaceJunian (JI/es/ion and the Breakup of Yugoslavia. "Anthropology Today" vol. 9 (4), 1993,

s. 3-10. Spotykamy IV niej ciekawe uwagi w sprawie symboliki narodowej.

�220
Fascynujące
natomiast,
przynajmniej
dla mnie, są niektórc przyponlllianc
polonica, np. inlonnacja
a aktywności
stronników
A. Czartoryskiego
w tej cz.,:ści świala.
udzial Polaków
IV tworzeniu
ideologii ..naczertania"
i inne, równic ciekawe.
Wszelkie
uwagi. które by/oby można skierować
pod adrcsem autora. mają jednak wymiar
jednostkowy
i nie ma właściwie miejsca dla ich szczegółowego
rozwini.,:cia. Autor sam jest świadom niedostatków
pracy. ale musimy też pamiętać, że przezwyci.,:żyl
on podslawow'l
trudność niedostatek
materiału źródłowego.
Jcdnakże pomimo drobnych usterek technicznych
(niezgodności w zapisie prac), książka A. Gizy zasługuje
na uwag.,:. również ze strony środowiska
etnologicznego.

Aliec::.ysloll' ]i-ojlll7

./agna W oj c i c k a

on the rower

/:,'0.1'/

S b a r fI', King Kong on -/'1' Su·eel. Families wili/he

Side, Westview

Press

I 'io/etlce oj'l'over/y

1998. ss. 258.

Jagna Wojcicka
SharIf wyklada
antropologie;
w City University
w Nowym
Jorku oraz
w Center for Worker Education
przy tym uniwersytecie.
Jej ksią:ika jest rczultatem
pi.,:lnastolctnich badań etnograficznych
prowadzonych
przez autorkę oraz przez zespół pod jej kierunkiem
IV Lower
East Side, ubogiej dzielnicy
Nowego
Jorku. zamieszkiwancj
głównie przez ludność
latynoskiego
pochodzenia.
W latach 1974-1980 badania prowadził staly czteroosobowy
(włączając autorke;) zespól, do którego czasowo,
dla wykonania
specjalnych
zadali prlewidzianych
w projekcie, dohlczono
konsultantke; j.,:zykową oraz speejalistk.,: od żywienia. Nast.,:pnie, do 1990
roku. autorka kontynuowała
badania samodzielnie,
II' rodzinach,
klóre wC/cśniej jui. dobrze poznała.

W ten sposób

praca

uzyskala

znaczną

gle;hię czasową.

co pozwolilo

ukazać

przemian~

w poszczególnych
rodzinach.
zarówno te. wynikające
z naste;pstwa pokoleniowego,
jak i innc.
be;dące rczult1!tem zmieniających
się czynnikóII' polityczno-ekonomicznych.
MieszCl.&lt;le si.,:. generalnie. w nurcie badań antropologii
miasta. ksiąi.ka Ilyrói.nia
si.,: specyliCl.nym.
oryginalnym
podejściem
i stylem narracj i.
.Jak pisze autorka w dodatku
omawiającym
zastosowaną
metodoiogi.,:.
przyj.,:tym punktem
wyjścia
była teoria materializmu
kulturowego
Marvina
Ilarrisa.
Stąd wynikało
zastosowanie
podejścia
"etic" - gromadzenie
danych o ..zdarzcniach
kulturowych.
wzorcach
z.aehowali. artetaktach .. przekonaniach
i ideologiach"
w taki sposób. by dane Ie byly obicktywnie
wcryfikowalne
i miały wartość dla badali międzykulturowych
(s. 237). W programie badall zawarto m.in. ustalenie budżetu rocznego 36 rodzin, zebranie danych na tcrnat wyż~ wienia. ksztalcenia
dzieci. stosowania narkotyków.
Niemniej jednak. w książce przewija si.,: również uje;eie ..emie" - II łicznych
wypowiedziach
bohaterów.
ukazuj,\cych
ich punkt widzcnia. ich uczucia. myśli i wartości.
Jagna Wojcicka SharlT polemizuje
ze sposobem przcdstawiania
lzw. kultury ubóstwa II' II ielu
opracowaniach
z zakresu antropologii
miasta. Według niej nllsz}we jest twierdzcnie.
iż ludzie
hiedni sami są odpOlviedzialni
za to. le nie mogą się wyrwać z (mego ..zakl.;tego kr.;gu ubóstwa".
We wste;pie określa wprost cel swcj książki .. ukazanie
perspeklywy.
welłlug której odpowiedzialność
za ubóstwo obwinia czynniki zewne;trzne. jak zmiany strukturalne
w ekonomice
i ich
społeczne
konsekwencje.
Drastyczne
pogarszanie
si.; sytuacji ekonomicznej
mieszkaneów
badanej dzielnicy.
podobnie jak i innych ubogich dzielnic ośrodków
miejskich w USA. od polowy lat
70 .• było wcdług autorki rezultatem generalnej
zmiany polityki gospodarczej
i społeczncj - ..walkę z ubóstwcm"
zamieniono
na ..walkę z ubogimi".
wytoczono
n·)lmiei. hatali.,: przeciw narkotykom

i generalnie

skutków.
losów

- .. proklamowano

a nic przyczyn

poszczególnych

ubóstwa.
rodzin.

wojnę
Jagna

z przestępczością".

Wojcieka

że zachowania

czy poza prawem

(jak handcl

Sharfr

uznawanc

zatem

przekonująco

zaj.,:to si.,: z.IValczaniem
pokazuje.

za dcwiacyjnc.

narkotykami)

Sil II istocie

działania

na granicy

prawa

wawczymi
rosnącego

wynikaj'lcymi
z poszukiwania
sposobu przeż.ycia. utrzymania
rodzin)'
bezrobocia
i zmniejszenia
nakładów
na pomoc spoleczną
DramatyCl.ne

na przykladzie
podejmowane

strategiami

przystoso-

w warunkach
ograniczcnic

�221
możliwości
l.Ilalai~nia
pracy zostało spowodowane
..deindustrializacją'·
Nowego
Jorku. które
z centrum produkcji :lostalu przekształcone
w ..postindustrialny"
ośrodek finansów,
ubezpieczeń
i komunikacji.
Autorka prograllHl\\U
re/Y gnuje z .. przydlugiej
akademickiej
analizy".
by uczynić książkę
przystępną i dolr/e": du S/erokiego
kręgu odbiorców.
znaleźć ludzi dobrej woli. którzy podjęliby
działania dla połcps/enia
sytuacji ubogich. stworzenia
..bardziej sprawiedliwego
spoleczeństwa"
(s. 7). Nie kryje silnego zaangażowania.
przejęcia losem swoich informatorów
i zarazem przyjaciół. którzy slali się jej bliscy w ciągu wieloletnich
badall.
Bez owego akademickiego.
suchego wykładu ksiąi.ka bynąjmniej
nie traci wartości naukowej.
\\' Ż) \Iej. inten.;suj'leej.
a nieraz II ręcz pasjonującej
narracji przeplatąją
się obserwacje
autorki
(która nic tai rll\\nici. Sil ojej I\łasn~j roli w życiu społeczności)
z wypowiedziami
i opowieściami
bohaterów.
l'oszC/ególne
antropologicl.ll~
tematy prz.~dstawione
są poprzez opowiadania
o historii poszczególnych
rodzin. prz} czym wkle uwagi poświęcono
losom dzieci. Dowiadujemy
się
w ten sposób o wielu charakterystycznych
cechach
kultury społeczności
latynoskiej
- m.in.
o znaczeniu więz.i pokrcwi~l1stwa
i likcyjnego
pokrewiel1stwa.
przyjaźni.
problemach
relacji płci.
roli ll1ałż~l1stwa i II ięzi pozamałż~liskich.
tradycyjncgo
znaczenia
płodności
kobiet dla pozyskania i utrzymania
partnera.
Autorka wskazujc
tak7.e na czynniki
prowadzącc
do coraz szerszej
akceptacji i upO\IS/echnienia
zwiqzków nie sankcjonowanych
formalnie - mianowicie.
zawarcie
legalnego małidlstlla
f10zbawia kobielę i jej dzieci prawa do otrzymywania
pomocy społccznej:
dodatku na utr/.ymanie oraz. opieki zdrowotncj.
Ślcdzenie losów rodzin w ciągu wielu lat pozwoliło ukazać procesy przemian.
Rodziny nuklearne
przekształcaj"
się w matryfokalne.
potem ponOllnie mog'i przcobrażać
się IV nuklearnc
albo poszcrzonc,
przy czym na te przekształcenia
\I zasadniczy sposób wpływają czynniki ckonomicZIlC. W ksią7.ce ukazano wyraziście
szczególne
znaczenie kobiet w i.yciu społecz.ności - ich odpowiedzialność
za utrzymanie
dzieci i kierowanie
ieh rozllojcm.
co wi&lt;lże się z. malejącą
rolą ojca wskutek nietrwałości
związków
małżeńskich
i partn~rskich.
Kobiety pc/nią także role mediatorskie,
przez co nieraz zapobiegają
krwawemu
rOZl\iw.)'waniu
konlliklll\\·.
Wspomniałam
tylko kilka z interesujących
wątków przewijąjących
się w książce. jakby II ..naturalny"
sposób objawiających
sil&lt; poprzez opowieści.
spisane barwnie
i WCiijgające cz.ytc/nika. Poslaci kobiet. takich jak Meri czy Eti. oraz ich dzieci. stają się nam
bli"kie. a ich lusy nicobojętne.
i o to chyba również chodzilo autorce.

Danuta Penkala-Gawęcka

Maciej /. il b c k.. ·lmh(}lrie :: /)01' /lamid. Społecno.~ć' w .\ytuacji ::agro:':enia ekologicnego.
\Vyd. Akademickic
Dialog. Wars/alVa I &lt;;l&lt;;lX. ss. 288.
Świat spolecz.ności arabskich inlryguje wielu badaczy, o czym świadczy bogata światowa literatura. Polskie badania S&lt;l dużo skromniejsze,
dlatego też prace podejmujące
tę problematykę
godne są odnotowania
i zarekomcndowania.
Maciej /.ąbek / tJniwersytetu
Warszawskiego.
etnolog i afrykanista
w książce pt. Arabowie
:: nar I (I/tllid. ,){){)(ecl/o.vi \V svtuocji ::aRro:':enio ekologicnego
ukazal kulturę wybranych
plemion arabskich zamicszkujilcych
Sahel7• w Sudanie. 7. perspektywy
etnologa szczególnie
inlereso\\ał się stupniem
cając eulościowemu
zując

wpływ

lktcrminacji
zjawisk kulturowych.
opisOll'i kultury wybrancj grupy

kultury

na środowisko

już

na wstępie

a także politycznych.
wiele uwagi poświęplemion arabskich
ze strefy Sahelu. Analizauważa.

iż relatywne

wpływy

środowiska

i kultury na siebie ni~ są rlm ne.
Praca sklada
dzając

czytelnika

się / Wpnllladzenia.
II problematykę

szcściu

rozdziałów.

stylu życia spoleczności

Bibliografii,
ali'ykańskich

Aneksu

i mapy.

o arabskim

Wprowa-

rodowodzie

. Sahel . to tcrtllin uznaC/.aj'lC\' rozgranicz.cnic miejsca suchego od mokrego. a także wybrzeże morskie
i brzeg pustyni.

�Autor wYJasnla m.in. terminologię. Tłumaczy znaczenie słowa dal". któn: w języku arabskim
w węższym znaczeniu oznacza obszerny dom. a w szerszym kraj lub ziemię zamieszkiwaną przez
grupę rodzinną. Natomiast słowo Hamid jest imienicm Icgendarncgo przodka. załużycicla plemienia. Dar llamid to ..kraj lub ziemia Hamida" (s. II).
Rozważania na temat z\\'iązków kultury i środowiska. nierównych wz(~jcmnyeh oddzialywali
są wynikiem obserwacji uczestniczącej. swobodnej rozmowy. słllrmalizowancgo
wywiadu
i ankiety. jakie Autor prowadził \V trakcie hadań terenowych w Sudanie w latach 1985. 19891991.
Rozdział pierwszy zatytulowany ..Terytorium Dar I łam id i środowisko przyrodnicze stretY
Sahelu" opisuje rzeźbę terenu Sahel. jego wodne zasoby. warunki glebowe. klimal i świat zwierzęcy uraz roślinny.
W rozdziale )I • .Proccsy etniczne i osadnicze w Kordufanie w ich ll\varunkowaniu historycznym i środowiskowym" omawia historyczne ksztaltowanie się grup plemiennych. wyjaśniając
pochodzenie Arabów z Dar Hamid. a także zwraca uwagę na wzajemne przcnikanie stylu życia
miejscowej ludnuści i przybyszów z Egiptu. Zauważa istotn'l rolę. z jednej slrony islamizacji
i arabizacji Afrykanów. a z drugicj. afrykanizacji Arabów. Interesujące okazuje się również i to.
iż ..niektóre z plemion uważanych dziś za arabskie. np. Bederija. jeszcze na pocz'ltku X IX wieku
nie używały języka arabskiego" (s. 27). Próbując ustalić pochodzenie mieszkaliców Dar Hamid
stwierdza. iż są oni .. w dużym stopniu rezultatem (... ) dwukierunkowego procesu. mimo iż nie
stanowią - z punktu widzenia ich genezy - jednorodnego procesu. Wi&lt;;kszość tzw. arabskich
plemion dzieli się na dwie zasadnicze grupy: Dża'alin-Danagla i Dżuhajna-Fczara" (s. 27). Grupa
Dżuhajna-Fezara wywodziła się z Ilidżazu w Arabii. zawierała leż między sooą związki małżeńskie i odegrala istotną rolę w podboju Egiptu. Natomiast nazwa Dża'ałin lączona jest z nazwą
Dangala. co oznacza niedawno zarabizowane plemiona nubijskic.
Opisując wewnętrzny podział plemion Dar Hamid oraz ich historię na tle uwarunkuwań politycznych. Autor wskazuje na znaczącą rolę okresów: obecnuści tureckiej (od 1821-1881). panowania Mahdiego (1881-1889). kondominum angloegipskie (1889- ł 956) i nicpudleglego państwa
Sudan od 1956 roku. Powstanie Mahdiego (1881) miało również wyraźne cechy rewolucji kulturowej. gdyż podważono ustanowiony przez wladze tureckie nie tylko system administrowania. aie
także tradycyjne prawa i zwyczaje. Mahdi zabronil używania amulctów. magii. świętowania
z okazji obrzezania. a także zawierania małż.eństwa. muzyki i pielgrzymek do grobowców świętych. co wywołało nieufność wobec systemu podważąjąccgo plemienne prawa (s. 46). Należ)
podkreślić. iż system brytyjski przyznawał społecznościom lokalnym pewne przywileje.
W aspekcie historycznym Autor prezentuje uwarunkowania przyrodnicze struktury osiedleńczej badanej grupy w XIX i XX wieku. Akcentuje historyczne i środowiskowe czynniki. które
składaly się na procesy etniczne i osadnicze stanu kuntederacji Dar Ilamid.
Rozdział III ..Kultura Araoów z Dar Hamid na etapie względnej równowagi ckologicznej'"
ukazuje tradycyjną kulturę plemion arabskich z terytorium Dar Hamid. Na podstawie zebranych
materiałów Autor stwierdził. że wyraźne zmiany wśród ludności dokonały się dopiero IV iamch
50. Ich konsekwencje stały się zauważalnc w latach 60. aż do okresu wiclkiej suszy w latach
1984-1985. kiedy to uświadomiono sobie stan zagrożenia ekologicznego na tych terenach. Określił liczbę 250 tysięcy mieszkańców za granicę ostateczną. po którcj przckroczeniu. przy nie
zmienionych sposobach gospodarowania.
następuje wyraźny spadek wydolności środowiska
(s. 64). Rozdział ten stanowi analizę takich problemów. jak: przepowiadanie pogody na podstawie
gwiazdozbioru. zachowania zwierząt. ptaków i planet. opisuje chów zwianlt: techniki i metody
uprawy ziemi na sawannie i w oazach (proso. sorgo. sezam): inne dziedziny gospodarki: przetwórstwo płodów rolnych i hodowlę. przemiał zboża: budownictwo. a także ubiory i praktyki
higieniczno-kosmetyczne.
Analizuje również wpływ środowiska przyrodniczego na stosunki
społeczne i wierzenia religijne. Opis rodziny i sposób organizacji przeslrzeni charakteryzuje
poprzez zwrócenie uwagi na zagrodę. podstawową jednustkt; gospodarcz'l i spoleczną, zamieszkaOll przcz elementarną rodzinę składającą się z matki. ojca oraz ich dzieci stanu wolnego.
lJ ludności osiadłej zagrodę tworzy chata, u koczowników namiot. ..Każda dorosła i zamężna
kobieta posiada własną zagrodt; i opiekuje się swą małą rodzill&lt;l (... ) w przypadku małżellst\\

�223
poligamicznych m.;żczyżnic przypada rola dostarczyciela żywności dla kilku zagród'" (s. 164).
LJ koczowników namioty są własnością kobiet a prawo wstępu do nich mąją tylko jej mąż
i synowic. M.;żczyżni. zwłaszcza starsi. mają własny obiekt. w którym spędząją wolny czas.
Mogą im towarzyszyć jedynic kobiety w starszym wieku. Chociaż kobiety nie biorą udziału
w debatach. to jednak mają istotny wpływ na podejmowanie decyzji przez mężczyzn. Związki
małżeliskic zawierane są najcz.;ściej wśród własnej grupy zamieszkującej obóz. tworząc tym
samym wsie krewniaków. co zobowiązuje do wząiemnej sąsiedzkiej lub rodzinnej pomocy.
Dystans mi.;dz} zagrodami świadczy o stopniu pokrewieństwa. ,.Odległość między namiotami dwóch sióstr jest mniejsza niż np. między namiotem jednej z nich i namiotem żony jej syna
lub namiotami dwóch kohiet h.;dących żonami tego samego mężczyzny. choć między nimi nie ma
żadnych innych namiotów'" (s. 166). Przestrzegane są tam muzułmańskie zasady pokrewieństwa
i sposoby rozwiązywania związku małżeńskiego. O statusie rodziny decyduje stan mąjątkowy.
co należy rozumieć jako liczebność posiadanych zwierząt ilość złotej biżuterii noszonej przez
kobiety. a także ohszar uprawianej ziemi i kapitału kupieckiego w postaci towarów i pieniędzy.
Opisywaną społeczność ze względu na posiadany mąjątek Autor klasyfikuje w trzech grupach:
hogaczy - mających jcdzenie nic tylko dla siebie. biedaków - którym jedzenia wystarcza na cały
rok i nędzarzy - którym jedzenia wystarcza tylko najeden dzień (s. 173). Również wykształcenie
stanowiło istotny czynnik zróżnicowania społecznego.
Islam. zarówno wśród plemion Dar Hamid. jak i w całym Sudanie. jest zróżnicowany. Zdaniem Autora. różne cechyetnokulturowe
znalazły odbicie w religijności. przy czym isłam
nie naruszył zhyt mocno życia rodzinnego i tradycyjnego stylu życia ludności. Dopuszczano
współistnicnic dwóch systemów. muzłumańskego i rodzimego .. .z jednmej strony istnieją otoczeni szacunkiem ortodoksyjni uczeni mU7LIłmańscy. pełniący funkcję prawodawców (... ). z drugiej
zaś - np. kapłani miejsccm ych kultów duchów" (s. 177).
Podobnie jak w Maghrebie (np. kult marabutów). tak i w Sudanie dostosowywano tradycje
rodzime do muzulmańskiej formuly. pozostawiąj'lc je w zasadzie bez zmian.
Rozdział czwarty zatytułowany ..zderzenie z cywilizacją przemysłową w środowisku przyrodniczym (od IX9Xdo 19X5 roku)" ukazuje zmiany. jakie dokonały się po zetknięciu się kultury
sudariskiej z wpły\\ami europejskimi. zwłaszcza w sferze gospodarki i relacji między przyrostem
ludności a uprawą ziemi.
Rozdział piąty pl. ..Proces zmian w kulturze w sytuacji kryzysu i zagrożenia ekologicznego
po roku 1985" zwraca uwag.; na przeobrażenia. jakie dokonały się w kulturze Arabów z Dar
Hamid. Susza. niewłaściwa polityka gospodarcza rządzących doprowadziły do kryzysu środowiskowego. a w dalszej kolejności do podejmowania działań zmierzających do odwrócenia sytuacji.
Momentem szczególnym okazał się brak równowagi i odpowiedniego tempa wzrostu zmian
kulturowych.
Rozdzial szósty ..Pcrspekty\\y rozwoju gospodarczego w strefie Sahelu'·. będący zakończeniem badali ukazuje nicz\\yklc złożoną sytuację społeczności afrykańskich generalnie. Z jednej
strony rozwój ekonomiczno-o społeczny. a z drugiej wzrost ludności w połączeniu ze wzrostem
upraw i hodowlą zwierząt w strefie Sahelu. naruszył próg wydolności środowiska (s. 256).
Zaistniałą sytuację Autor charakteryzuje poprzez czynniki doprowadzające przynąjmniej
część spo!cczności do zmian. czego przykładem są migracje zarobkowe. a w konsekwencji inwestowanie zarobionych pieniędzy w handel. rolnictwo. transport itp. Trudną sytuację badanej społeczności Autor upatruje w strukturze własnościowej ziemi i wody. które są wprawdzie komunalne. ałe praktycznie otwarte dla wszystkich użytkowników. co sprawia. iż tereny te traktowane są
jako niczyje (s. 262).
Uwagę zwraca niewydolny system bankowy. który wymaga przekształceń. aby zachęcić ludność wiejską do oszczędzania i inwestowania linansowych nadwyżek z produkcji rolnej (s. 263).
Postuluje stworzenie pozarolniczych sektorów gospodarki. aby odciążyć wieś z nadmiaru rąk
do pracy. Ponadto zwraca uwagę. że ..wielka złożoność relacji łączących człowieka ze środowiskiem przyrodniczym wymaga przy analizie przyczyn i skutków pustynnienia zarówno znąjomości środowiska przyrodniczego. tradycji kulturowych. jak i uwzględnienia przemian ekonomicznych i politycznych. Konicczność całościowego podejścia do tematu, nąjlepiej w mikroskali

�224
na przykładzie
konkretnego
terenu. sprawia. że wśród przedstawicieli
wiciu dyscyplin
/.ajmujących się zagrożeniami
środowiskowymi
ni..: powinno
zaoraklHlć antropolog(')\\
kuituf(myco"

(s.264)
Książka M. Ząbka j..:st swoistą monografią
spokcznoś..:i
alrykailski..:j
o pochod/eniu
arabskim. bardzo interesującą
i wartościową.
a tahde. schematy.
kolorowe
zdj.,:eia i rysunki. m.in.
stroj..:, fryzury oraz wzory barwienia
henną dłoni i stóp dodają j..:j walorów nie tylko inl(lrmac)jnych, ale i estetycznych.
Zainter..:suje
ona zapewne
etno!og{l\\.
antropologów.
alrykanistó\\'.
arahistów, socjologów,
a także ekologów.

.,Inna 8arska

Joanna
Warszawa

S i e rak o w s k a - D Y n d o.
ł998. ss. 207.

Granice 1Vvohra:'ni jlo/ill'CIW/ ..1/gllllc::ykrJW.

Dialog.

Co pewien czas świat obiega wiadomość.
że w Alganistanic
POIHl\\ nie loc/.y si.; wojna. Gdy
taka rzecz ma miejsce w innych regionach
powoduje
to s/.ybsz:\ lub wolniejsz,\
reakcj.; światowych organizacji.
ale w sprawy Afganistanu
od pewnego czasu nikl ni..: chce si.,: mieszać. I'róhowałi Brytyjczycy
i niedawno
Rosjanie. Jak wszyscy pami.;tają.
SkOl·lU.yło si.; to I~ltalnic. ZadziWil\iąee wydają się nieustanne
konflikty.
szcz..:gólnie woh..:e braku zagro/enia
ze strony sąsicdnich krąjów. Pojawia się pytanie: czy jest jakaś logika lej walki'! Jakie I.asady rządzą afgatiską
polityką') Co organizuje
życi..: mieszkaticów')
I wreszcie pytanie fundamentalne.
jakie są wspomnian..: Vi tytule granice wyobraźni
polilyczn..:j Afgaticzyk{m.
a tc pytania stara się dać odpowi..:dź autorka, której kompetenej..:
do zajmowania
się tym
lematem potwierdza
fakt, że jest sp..:cjalistką od j.;zyków iratiskich. Dzi.,:ki t..:mu mogla korzystać
z wielojęzycznych
publikacji,
w tym afgańskich,
co sprawia. że t..:mat j..:st uj.,:ty I. różnych punktów widzenia.
Cennym
wkład..:m jest bel. wątpienia
wykorzystanie
prac rosyjskoj.;zycznych.
na klóre autorka często się po\\·oluje. Wyłania się obraz kraju bardzo skomplikO\\anego
politycznie. społccznic
i religijnie.
Afgańczycy
nie t\\Orzą narodu \~ naszym tego sł&lt;l\\a rozumieniu.
Jeśliby pokusić się o jakieś porównania.
to można hy ich przyrównać
do XVII-\\ieeznej
sz.lachty
polskiej, nade wszystko ceniącej wolność i swohody oral. równość (oczywiście
tylko wśród \\lasnej klasy), ale jednocześnie
w..:wnętrznie
skłóconej
i wakz'lcej
o \\pływy.
Idea narodu jest
w Afganistanie
stosunkowo
nowa. gdyż liczy kilkadzi..:sillt lal. I'róhy sl\\(lrzenia
se..:nlralil.Owanego państwa,
podejmowane
prz..:z wybitnych
przywódcó\\
od XVIII wieku. przynosiły
raczej
miern..: i krótkoterminowe
wyniki. Trzeba było dopiero z.asadnicz..:j prz ...:miany \\ sposohie myślenia i zachwiania
tradycyjnych
wartości, aby koncepcja
narodu mogła oyć częściowo
realizowana
w ostatnich
latach. Należy pamiętać.
że nawet dzisiąj w ohliczu przcmian.
które laszly \\ świadomości ludzkiej. tradycyjne struktury rodowo-plemiennc
są nadal hardl.O siln..:.
Ksillżka 1. Sierakowskiej-Dyndo
porusza szcreg problemów
z\\i'lzanych
z..: zmianami w sposobie organizacji
afgańskiego
świata, powoln..:go przekształcania
struktur plemi..:nno-rodowych
we w miarę zwartą organizację
polityczną.
Wartym
podkreślenia
.i..:st fakt. że czytelnik jest
wprowadzany
stopnio\\'o
w coraz to nowe i bardziej skomplikowane
z.agadnienia
i dzięki temu
może łatwiej przcśledzić
procesy kształtujące
życic spokczn..:
i polilyCZ.lH:. Duiym
walorem
pracy jest ukazanie historyczno-kulturowego
tla. na które naklada aulorka proc..:s pr/emian świadomościowych,
czynią..: je bardzicj czytelnymi,
a przy Oklllj i daje mo/.Iiwość u/.yskania pewnej
bardziej
ogólnej wiedzy o Afgańczykach.
Lektura sprawia,
i.c zaczynamy
dostr/egać
logikę
w tym. co ma tam miejsce.
nadal

obowiązują

Okazuje

i sprawiają,

się. że tradycyjnc

że pewne

wydawałoby

wartości

jak \\olność

si.; logiczlle

Dowiadujemy
się dlaczcgo
plemiona,
klórc niedawno
wakzyly
skom radzieckimi
teraz są w stanic wojny. Książka jest dobrym
polity..:znych
bec su/izmu

i religijnych.
zdobywąiąccgo

myśli,

kompromisy

mowy

i czynu

nic są moili\\e.

ramię w rami.,: prz..:ciwko wojstudium stosunk{)w społeczno-

Odwieczny
konflikt tadżycko-algailski
naoiera nowego wymiaru wocoraz więce.j zwolenników.
ł'rzekonuj'lce
S'l wyjaśnicnia
upatrujące

�225
przyczynlakiej
sytuacji w Irudnym proccsic wzajemncgo
przcnikania
sit; przeciwnych
sposobów
organizacji
i:ycia. Chodzi oC/.)\viścic o tradycyjną
atgańską
strukturt; koła. dla którcj podstawo\\) mi wartościami
są rtl\\ność i konscnsus
oraz strukturt; piramidy. czyli zhierarchizowanej
wladzy. której nośnikiem jest sulizm. To właśnie ekspansja tej formy islamu spowodowała
zachwianic tradycyjnymi
wartościami.
Doprowadziła
do sakralizacji
władzy,
która dotychczas
byla
\\" sferze prol'ctnum .. .Proccs uświt;cania
władzy. który stopniowo.
wraz z rozwojcm
suJizmu,
lOrcl\\al sohie drog..,: do społeczncj
wyohraźni.
stal się podstawą
państwotwórczej
ideologii
\\. okrć.sie rZ'ldów Abdur Rahmanu. Pańsiwo. na czele którego stanął cmir. hyło słabe, silnie zdecentralizowanć..
a norm) pnmnć.. religijno-moralnc
i obyczajowe
nic tworzyły jednej całości"
is. 159). Sam Rahman wypowiadał
sie,: o swych rodakach słowami: .. Musialcm
zaprowadzić
porządck z tymi sclkami drohnych
przywódców.
rabw.;iów. rozbójników
i rzezimicszków.
Wymagało to z.lamania feudalnego
i plemiennego
systcmu i zastąpienia
go jcdną \\'ielką społecznością
podporządkcl\\an'l
jednolitemu
prawu i jednej władzy" Cj. w.). Emir ogłosił. że władza jest czymś
danym od Bog.a. a kn',lm\ie pełnią role,: pasterzy strzeg'lcych
stada. Stąd mają prawo do pełnicnia
rządów na I:iemi \\ I:aste,:pst\\ie stwórcy.
Pewicn postęp cywilizacyjny.
który mimo ogólnego
I:acolilllia dokonal si.,:. jest nasl.,:pnym czynnikiem
łamiącym
odwieczną
strukturc,:. Pojawiła się
inlcleklUalna elita nic z.\\i;vana ani z wladzą poszczególnych
plemion. ani z autorytetem
religijn) m ... Wpł) \\ duc!w\\'ic(ls\ \\a zoslał ograniczony
do minimum.
gdy władza przeszła
w ręce
Ludowo-Demokratycznej
Partii Alganistanu
( ... ) w społeczeństwie
dokonały
się poważne przemiany. które pogl&lt;;biala tOćl.ąca ~i&lt;; wiclc lat wojna. Po obu stronach walczących
Afgańczyków
nowym źródlem prestiiu
i wpływów
slały si&lt;; stanowiska
partyjne"
(s. 145). Ograniczenie
roli
rad) plemiennej
i konsensusu
doprowadzi lo do możliwości
pode.jmowania
arbitralnych
decyzji
przez jednostki
spra\\uj'lce
\\Iadze,:. Potwierdzenicm
tego jest ruch Talibów
skupionych
wokół
Mohamlllada Omara. swcgo charyzmatycznego
przywódcy.
Jego władza nie wynika z tradycyjnie
pasztUllskich
wartości jak mc,:st\\"(l na polu walki. czy fizyczna sprawność.
Jest ona wynikiem
przd\\ iadczenia jego z\\olenników
o boskim posłanniclwic
Omara. Drugą stroną konfliktu
są
Tadżycy. Iradyeyjni \\spólmieszk;u\cy
Iych ziem. W latach 70. uzyskali oni polityczną
i liczebną
przc\\agc,: na skutek migracji I:nacznej liczhy Pasztunów
do sąsiedniego
Pakistanu.
Wynikiem
lego b) lo pojawienie
sic,: na areni..: politycznej
wielu charyzmatycznych
przywódców
niepasztuńslieh. jak choćby slynny Ahmad Szah Massud. Wydawało
się w tym momencie.
że ostatecznie
p.,:kl) bariery tr/.ymaj,\ce Afganistan
\\ krc,:gu tradycyjnych
zasad. Sukccs Talibów pokazał. żc jest
inaczcj i dawne wz.orce nadal S'I gl&lt;;boko zakorzcnione
w ludzkiej świadomości.
Odpowiedzią
na
..ladż) i-;izacj{' areny politycznej
była mobilizacja
Pasztunów
i znaczna
radykalizacja
postaw.
co \\ dalsz.ej perspekly\\ie
doprowadziło
do powstania
ruchu Talihów,
związanych
glównie
z plemieniem
Dunani. wychowanków
szkM islamskich.
Jak więc widać po ustaniu zewnętrznych
zagroi.eJl nadszedł Clas by ustalić wewno;trzny układ sił i wyznaczyć
kierunki. w jakich
.-\fganislan. W)niki tych zmagałl zna każdy. kto czyta gazety. Większość
kraju zajmują

pójdzie
ohecnie

Talibowie. a poparcie spoleClnc. jakim sie,: cieszą, nie maleje mimo surowych
rZ'ldów, jakie zaprowadzi Ii.
OCLywiśeie. to tylko niektóre zagadnieni,L
którymi zajmuje si&lt;; autorka. Styl jej pisania spra\\ia. i.e na\\cl najbardziej
z;f\vile problemy st,~ją się dla uwai.nego czytelnika
zrozumiale.
Książka
.ie~t godną poleccnia pozycją dla \\szystkieh
zainteresowanych
problematyką
Afganistanu.
Znajdą
\\ niej różnc inllmllacjc
zan'l\\no osoby zainteresowane
kulturą i życiem społecznym.
jak i zagadnieniami
polityczn) mi i ClniCl.nymi. Książka powinna
historii tego regionu. mimo że nic stanowi opracowania

znaleźć uznanie również u milośników
chronologicznego
wszystkich
faktów

dziejc)\\ kraju. /.asadniczą
\vartości'llcj
pracy jcst to. że LIczy krytycznego
które w naszym spoleClelislwie
s'! postrzegane
jako przejawy
fanatyzmu.

I

ie La religijnym
!rozumienia

fllndamentalillllem

algmiskiej

kryją

sic,: zasady.

których

poznanie

spojrzenia
na sprawy.
Okazuje sil&lt; bowiem.
może

być kluczem

do

spec~ liki.

Michał

KlIf/i/1ski

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10567" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10545">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/6542fb611c8c8fcf38797823b29954dd.pdf</src>
        <authentication>d80cec6e721d76922ba96e8f8e4c1cdb</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125795">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2235</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125796">
                <text>1999</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125797">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2077</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125798">
                <text>Kronika / LUD 1999 t.83</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125799">
                <text>LUD 1999 t.83, s.227-262</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125800">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125801">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125802">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125803">
                <text>Lud.

t.

83. 1999

IV. KRONIKA

SPRA WOZDANIE Z DZIALALNOŚCI ZARZĄDU GLÓWNEGO
POl.SKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNA WCZEGO
7.A OKRES OD WRZEŚNIA 1996 DO WRZEŚNIA 1999 ROKU
20 września 1996 roku na Walnym Zgromadzeniu Delegatów PTL w Zielonej Górze odbyły
się wybory do Zarządu (;łównego. Głównej Komisji Rewizyjnej i Sądu Koleżeńskiego.
Do Zarządu Głównego wybrano: Elżbietę Berendt. Janusza Bobdanowicza. Alfreda Gaudę,
Jana Heidcnreicha. Zbignicwa Jasicwicza. Krystyn!,: Kaczko. Zygmunta Kłodnickiego. Bronisławę Kopczyńską-Jaworską. AI1I1I,:Kwaśniewską. Teresę Lasową. Bogusława Linette. Marię Parnowską. Andrzeja Rataja. Magdalenę Rostworowską. Teresę Smolińską. Zbigniewa Torońskiego.
Irenę Soppę. Romana Tuhaja. Bemadetę Tumo. Z wymienionych osób ukształtowało się Prezydium Zarządu Glównego w następującym składzie: prezes - Zygmunt Klodnicki. wiceprezesi Bronisła\\a Kopczyńska-Jaworska i Teresa Smolińska. sekretarz generalny - Magdalena Rostworowska. zastępca sekretarza - Alfred Gauda. skarbnik - Zbigniew Toroński. zastępca skarbnikaJanusz BohdanowicL W skład Głównej Komisji Rewizyjnej weszli: Jerzy Adamczewski, Maria
Gołubkow. Wojciech Sadowski. Zastępcami czlonków CKR zostali: Mieczysław Soppa i Irena
Wronkowska. W skład Sądu Koleżeńskiego weszli: Anna Brzozowska-Krajka,
Stanisław
Chmielowski. Aleksandra Tyszkowa.
W październiku 1996 roku zmarł członek Zarządu śp. Jan Heidenreich i na Jego miejsce Prezydium ZG na posiedzeniu 14.02.1997 roku powołało, zgodnie ze statutem. dr Annę KowalskąLewicką. Natomiast IV grudniu 1998 roku zmarł śp. Janusz Bohdanowicz. pełniący przez wiele lat
funkcję zastępcy skarbnika.
Zmiany pracownicze w Towarzystwie:
31 stycznia 1998 roku została rozwiązana umowa o pracę z Antonim Kuczyńskim i od tego
czasu prace wyda\\nicze pro\\'adzone są na zasadzie zlecenia;
I października 1997 roku na stanowisko dyrektora biura PTL powołana została Paulina Suchecka:
31 maja 1998 roku odeszła z pracy w OdilE Maria Niewiadomska;
od I stycznia 19'19 roku sekretarz redakcji ..Literatury Ludowej" Bożena Kuczyńska wykonuje swoje obowią/.ki na zasadzie pracy zleconej. gdyż nie jest już pracownikiem zatrudnionym
na etacie.
W okresie sprawozdawczym odbyło się 10 posiedzeń Prezydium ZG. 4 posiedzenia Rady
Wydawniczej oraz 7 zebrań Komisji Rewizyjnej. przy czym przewodniczący GKR lub jego zast.;pea uczestniczyli niejednokrotnie w posiedzeniach Prezydium ZG.
Plenarne posiedzenia Zarządu Głównego połączone są zawsze z Walnym Zgromadzeniem
Delegatów oraz sesją naukową:
73. WZD odbył si..; w 1997 roku w Mszanie Dolnej wraz z se~ją zatytułowaną ..Między Lachami a Góralami";
74. WZD odbył si..; w Krakowie IV 1998 roku. a sesja związana była z obchodami stulecia
krakowskiego oddziału PTL i nosiła tytuł ,.Przed 10 laty i dzisiaj. Ludoznawstwo i etnografia
między Wiedniem. Lwowcm. Krakowem a Pragą";
75. WZD odbył si..; w Golotezyźnie kolo Ciechanowa. zaś sesja była poświęcona ..Roli
szlachty mazowieckiej w kształtowaniu polskiego krajobrazu kulturowego".
W pierwszym roku działalności obecnej kadencji Zarządu Głównego praca Prezydium skupiała się głównie na sprawach związanych z Pracownią Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga
IV Poznaniu. 1'0 wielu próbach uratowania tej pracowni i niemożności
utrzymania jej przy PTL
ostatecznie utworzony został w Poznaniu Instytut im. Oskara Kolberga, a prezesem Zarządu tego
Instytutu został prot: Wojciech Burszta.

�228
Wiele czasu i staraJ1 poświ&lt;;:cono też zabiegom mającym na cclu utrzymanie
dotychczasowej
siedziby Biblioteki
i Archi\\'um
PTL, które micszczą siv w budynku należącym
do Uniwcrsytctu
Wrocławskiego.
Dzięki życzliwości
rektora.
zarówno
13ibłioteka jak i Archi\\um
pozostały
na tym samym miejscu i na dotychczasowych
warunkach.
7:agrożony
byl r{l\mież byt Ośrodka
Dokumentacji
i Inlormacji
Etnograficznej
w Lodzi. ale i tu szC/&lt;;:śliwie udalo si.,: placówkę uratować. Warto podkreślić.
żc na posiedzeniu
Ogólnopolskiego
Przeglądu
Dorobku Twórców Ludowych i Popularyzatorów
Kultury Ludowej
im, Oskara Kolberga
została przyznana
Ośrodko\\ i
nagroda honorowa im. Oskara Kolberga ..Za zasługi dla kultury ludowej (medal i dyplom).
Sprawy
linanso\\e.
poruszane
na wszystkich
zebraniach
Prezydium.
\\ naj\\ i.,:kszej cz.,:ści
dotyczyły
wydawnicl\\.
Przychody
Tomlrzystwa
pochodz'l
bowiem gl(l\\nie
z ich sprzedaży.
totcż często radzono nad usprawnieniem
rozprowadzania
ksi'lżek i czasopism wyJ,manych
przez
PTL - czy to drogą kolportażu.
czy też sprzedaży
komisowej.
Dzi.,:ki :I,aangażowaniu
całego
zespołu pracowników
PTL w sprzedaż wydawnictw
(biuro. ksivgo\VoŚć. magazyn i sam prezes)
ostatni rok kalendarzowy
udało się zamknąć bez zadlużcl1.
Aby poprawić sytuacjv linansową
Towarzystwa
nieustannie
czynione są starania o pozyskiwanie sponsorów
nie tylko na cele \\'ydawnicze.
ale szczególnie
na org'Hliz,owanie
walnych
zgromadzeń
i sesji naukowych.
Pcwnym utrudnieniem
dla gospodarowania
linansami Towarzystwa jest bardzo późne. CZysto po upływie kilku miesi.,:cy bież,'lcego roku kalendarzowego.
przekazywanie
ich przez KBN na konto PTL.
W związku
z wprowadzaniem
do szkół programów
dOly"CZ'łcych d:l.iedzict\\a
\..ulturowego
poczynione
zostały starania związane
ze sporządzaniem
monografii
regionalnych.
W akcj.,: tv
winni włączyć się w jak najwiyl\szym
stopniu członkowi~
naszego Towarzystwa,
Na zebraniach
Prezydium
wysunięto
tel. propozycję
zorganizowania
przy współudziale
Minislerstwa
Edukacji
Narodowej.
konlcren~ji
poświęconej
programom
szkolnym.
u\\'Zględniającym
wiedzę () kulturze
ludowej. Na Uniwersytecie
Lódzkim planowane jest studium dla regionalistów
i nast.,:pnie wprowadzanie tego przedmiotu
do szkól: w przygotowaniu
podręu-nika
z części'l poświ.,:conil kulturze
łudowej mógłby wziąć udział Ośrodek Dokumentacji
i łnIllflll&lt;ICji nnograliu-nej
w I.odzi.
Przedmiotem
zcbrań Prezydium ZG były także spm\\'y dOlyu-'lce przygotowal1 do corocznych
walnych zgromadzeń
delegatów
i sesj i naukowych.
Przy 7:arządzie
Głównym
zarejestrowane
są oddziały
terclHme.
przy czym IiClba ich się
zmienia.
W roku ł996 powslał Oddział w Biclsku-l3ialej.
\\ roku 1997 rozwią/,a! się Oddział
w Kaliszu. Natomiast oddziały \Ii Szczecinie
i Rzeszowie. choć oficjalnie nic zostały rozwiązane.
to praktycznie
nie istnieją, a zatem w chwili obecnej jest IX oddziałów
liczących
"lcmie 884
członków.
Przy oddziałach
w Gdal1sku i Krakowie
I'unkcjonujq
Koła zainteresowań
Kulturą
Ormian. przy Oddziale w Opocznie - Kolo Miłośników
I'ulkloru Opou-yrbkiego.
a w Krakowie
ponadto
Klub Ilall.:iarski. natomiast
z Oddziału
Lódzkiego
odcszlo Kolo Miłośników
Folkloru
Lódzkicgo.
W roku 1999 przy Oddziale
Warszawskim
I'TI. Zll\\ iązalo się Koło i'aintcreso\\ań
Kulturą Gruzji.
Niektóre
oddziały
prowadzą
na swoim terenie róż.norodne
prace. Są lo: pisanie arlykuló\\
i prac naukO\\'yeh.
badania terenowe.
wygłaszanie
odczytów.
refcrat(m.
pr:l.ygotowywanie
seminariów. sesji 'naukowych.
organiz(manie
i współorganizowanie
wystaw. konkursów.
kiermasz).
festiwali.
wycieczek.
uczestniczenie
w pracach
komisji
artystyc:l,nych.
różnych
spotkaniach.
udział w audycjach
radio\\)eh.
lekcjach muzealnych
itd. Wyczerpuj'lce.
S/,czególowe
inlormacje
zawarte są \\ sprawozdaniach
poszczególnych
oddziałó\\.
Do bardzo aktywnych
oddziałów,
regularnie
nadsyłaj'lcych
do /.ei sprawozdania
ze swej
działalności.
należą przede wszystkim
oddziały w Krakowie.
Lublinie. Lodzi. eidaósku. Mszanic
Dolnej.

Opocznie.

Działalność
W okresie

wydawnicza
sprawozdawczym

"Lud": tomy 80, 81. 82;
"Literatura
Ludowa": kolejne

ukazaly
zeszyty

się:
w tomach

40. 41. 42. i 43:

�229
"Lód/kie
SlUdia Ltnogralicrne":
l.35 - Wohec kllllllrV. Prohlemy al1lropologa: 36. 37 - Wid
\,·spólc.esl/o.
}':Oll1l'/I/I({cj({ i ::miol/o:
!\ome/lli1r::e do polskiego ({II({sll ell/ograjicnego:
t. 3 i 4:
...'\rehiwulll '·:tnograiiune":
t. 36 /Jr::o::owa i okolica /aklicvna.
cz. 2. oprac. J. Swi.,:tek:
/Jihliogralil/ ('llIograjii Ilolskiej. 193-1-/939 - oprac. A. Andrunik.
/986-19911- oprae. J. Ko~cidska:
.·lIlas I'olskich Slmjri\l' I./ldmn:ch. l. 33 .. SIrój Górali I.ąekich - w opracowaniu
J. Wielka;
"I'racc I·:lnologiun.:":
(iórale .llll/S11 ,\larokw1!;kiego
R. Vorbricha;
"Bihlioh:ka Zcshnka":
/)\1'1/ polskie
pamięmiki
:: .):vberii ,. wiek ){J'II i XI '111; Kędy ka::achski
sIep. /)::ieI1l1ik deporlm!'allej
Z. Kil:rskil:j. Svberia wryla w pamięć d::iecka Z. Fedusa
or~l/:
!:arol/Jollllal/owic.
S::kic I)(lrlrelll hadaca
A::ji - oprac. Z. Wójcik .
.l-lię&lt;l::.\·/Jo,vllią. I//lklll!'illą .. 'ierhią i I)olską Duśana Drljaćy. W drugim pólroczu
1999 roku
\\)jd&lt;l drtlki.:m. /.godnie z planem. nast.,:puj'lce pozycjc:
"l.ud" - t. 83:
"Lill:ratura Ludo\\a"
" t. 43 zes/.)ty 4-5 i 6 (za IlJ99 r.):
"l.ódzkil: Studia 1':UlOgraliczne" - t. 39 (tom 38 wyjdzie w roku 2(00):
"Archi\\um
I:tnogralic/nl:"
t. 36. cz. 3 Brzozowa
i okolice 7akliezyna - oprac. J. Swiętek:
!\omel1lar::e do Ilolskiego allas/I ell/ograjic::nego.
t. 5.
Ob.:cn ic \\ ydawn ict \Va I'Tl. ukazuj,! si.,: hl:z opóźnień.
Na posil:d/l:niu
Rady Wydawnic/.cj
25.06.1999 roku ustalono. że we wrzcśniu. w czasie Walnego Zgrtlmadzl:nia
Ikkgatll\\.
zostanic zgłoszona
kandydatura
prof. B. Jaworskiej
na stanowisko prze\\odnicz,!cej
Rady Wyd&lt;l\\niczej
oral. dr J. Karpińskiej
na stanowisko
sekretarza
Rady.
Ustalono [(:i .. i.c \\ skład komitctó\\
redakcyjnych
serii i czasopism
PTL będą wchodzić najmniej
3 osoby z \dasnych
środo\\ isk. a ponadto zalecane jest uczestnictwo
w nich prezesa lub sekretarza gl:nl:ralnl:go PIL
Biblioteka

im .. 1. Czekanowskiego

Biblioteka gromadzi publikacje głównie z zakrl:su etnografii i ctnologii oraz ważniejsze
ctl\\ania z nauk pOkreWIl)l:h: archeologii,
historii. antropologii.
socjologii. j.,:zykoznawstwa
Bihliokka
pO\\io;ks/a /biory poprze I. zakupy. wymiano;: wyda\\nictw.
dary oraz publikacje

oprai in.
wła-

snej produkcji
\\ythl\\nivcj.
W okresil: sprawozdawczym
zakupiono
202 pozycje. z wymiany
pr/ybyło 672 \\OIUIlliny. / darów 274 woluminy.
a z własnej produkcji wydawniczej
54 pozycje.
I.&lt;[vnie ksi.,:go/bi()r powi.,:kS/yl si.,: o 1202 woluminy i liczy obecnie 39 318 pozycji.
Jak \\ idać. gl(l\\nYIll i.ródlelll po\\io;kszania
księgozbioru
jest wymiana
wyda\Nnictw.
którą
bihlioteka pnmadzi
z 38 instytucjami
krajowymi
i 160 /agranicznymi.
Wymiana zapewnia staly
dopl) w najno\\s/l:j
iikratury
clnogralicznej.
zwłaszcza
czasopiśmienniczej.
Dzięki wymianie
ró\\niei. publikacjl:
\\Iasnl:. \\)dawane
prza
PTL. docien~ją do najważniejszych
ośrodków
naukO\\·ych. mU/,dm i lowar/ystw
zagranivnych.
7. ksi.,:go/.bioru kor/ystaj'l
pracownicy
naukowi
i studcnci
Katedry Etnologii
Uniwersytetu
Wrodawskil:go
i MU/.l:um I-:tnogralicznl:go:
ponadto stałymi czytelnikami
są historycy. archeolodzy. kulturo/.n&lt;l\\cy.
lilolod/.).
gl:ogra!()\\ il:. redaktor/y
radia i telewizji
i inni zainteresowani
z Wrocla\\ ia i Dolnl:go Sląska. W czytl:lni w tym .:zasil: udosto;:pniono
10 107 woluminów'.
na /cwn&lt;\lrz

\\ ypożyuono

3 139 \\'oluminlm:

wypożyczono

\\ ramach wypoiy ul:li III i.,:dzybi bl iotecznych.
Co roku \\ysyłany jl:st do Cl:nlralncgo
Katalogu Biblioteki
czasopism zagranivnych.
k[t'lIT wply\\ają do bibliott:ki PTL..
Biblioteko; prowadzi mgr .Iath\iga Klodnicka.

również.

kilkanaście

arodowcj

woluminów

w Warszawie

Archiwum
Naukowe
Zbiory archi\\alnl:
to gh'l\\'Ilie malerialy sybirackie
liczące obecnie 834 numery
\\.:. Korzystaj'l/.
nich pr/.l:tk wszystkim
studenci historii. etnologii i kulturoznawstwa.

wykaz

inwentarzopracowni-

�230
cy naukowi. doktoranci
UniwerS)1etu
Wrocławskiego.
Uniwersytetu
Lódzkiego
i WSI' w Krakowie. Co roku wypożyczanych
jesl około póltora tysiąca tek. Archiwum
prowadzi
mgr Paulina
Suchecka.
Alagdalello

74. WALNE

Rostworowska

ZGROMADZENIE
DELEGATÓW
POLSKIE(iO
TOWARZYSTWA
LUDOZNA WCZL.:GO. KRAKÓW
24.09.1991{

74. Walne Zgromadzenie
Delegatów
Polskiego
Towarzystwa
I.udoznawczego
otlvorzył prezcs PTL praC Zygmunt
Klodnicki
witając serdecznie
wSl-ystkich zebranych
członków Towarzystwa oraz gospodarzy
- dr Annę Spiss. prezesa Oddziału Krakowskiego.
i mgr Marię Zachorowską, dyrcktora
Muzeum
EtnogralCmego
w KrakO\I"ie. W imieniu organizatorólv
uczestników
obrad gorąco powitała Anna Spiss. praes
Oddziału
Krakowskiego.
1'0 powitaniach
prezcs Zygmunt Kłodnieki złożyl na ręce Anny Spiss kwiaty i podziękowania
za zorganizowanie
74. WZD
oraz z okazji IOO-lecia Oddziału
Krakowskiego
życzenia dalszych.
wspaniałych
lat pracy. LisI
gratulacyjny.
życzenia
kolejnych
100 lal oraz piękny wieniec dożynkowy
podarowali
gospodarzom przedstawiciele
Oddzialu II' Mszanie Dolnej.
Prezes

Klodnicki

zlo):ył lakże na ręce .lana Kapłona.

z podziękowaniami
za zorganizowanie
w Zielonej Górze.
Jan Kapłon przypomniał
o jeszcze

73.
jednym

WZD

pr&lt;:zesa Oddzialu
oraz

juhileuszu.

wyrazy

II'

Mszanie

podziękowania

a mialHmieic

dr Anny

Dolnej.

list

Oddziałowi
Kowalskicj-

Lewickiej.
która obchodzi pięćd/.iesięeioleeie
swojej dzialalności
II' TlJl\arzystwie.
Prezes Zygmunt
Kłodnicki
przypomniał.
):e Kraków jest dla Towarzyslwa
miejscem szczcgólnym.
Wśród najznakomilSzych
członków
Oddziału
Krakowskicgo
hyli: Seweryn
Udziela jeden z inicjatorów
powstania Towarzystwa
Ludoznawczego
i Jan Świętek - zalożycicl Oddziału
w Krakowie.
znakomici
uczeni. jak Tadeusz Seweryn i Kazimierz
Moszyński.
Musimy pamiętać
o nich w tc:i szczególnej
chwili. gdy obchodzimy
stulecie naj starszego i najbardziej
zaslużonego
Oddziału
PTL. Dodał także. że ponad stuletnie starania poprzedników
mają obecnie swój linał.
Na naszych
oczach dobiegają
szczęśliwego
zakończenia
działania
zmierzającc
do włączenia
problematyki
dzicdzictwa
kulturowego
do programu edukacyjnego.
Prezcs przypomniał.
żC PTL
zabiegał o to wielokrotnie
przez ponad 100 lat. W Iym roku udało się to osiągnąć i mamy w tym
swój udział. Nie może jednak zabraknąć członków Towarzystwa
przy realizacji zamierzeń władz
oświatowych
i kulturalnych.
Bez pomocy pracowników
muzeów.
instytutów
i katedr etnologii,
pracowników
domów kultury i szerokiej rzeszy regionalistów.
miłośników
i twórców ludowych
nic da się zrealizować
ambitnych
zamierzeń.
Drugie stulecie Oddziału
Krako'lskiego
będzic
zatem czasem realizacji szczcgólnych
planów nakrcślonych
przez Antoniego
Towarzystwa
. .lcstjednocześnic
ogromną szansą i wyzwaniem
dla Polskiego
znawczego.
W dalszej części
I. Powitania:

prezes

przedstawił

porządek

obrad Zgromadzenia:

2. Wybór prze\lodniczącego
zebrania:
3. Wspomnienie
zmarłych członków PTL:
4. Sprawozdanie
Sekretarza
Gcneralncgo:
5. Sprawozdanie
6. Sprawozdanie

Skarbnika:
Przewodniczącego

7. Dyskusja:
8. Sprawozdania
oddziałól\:
9. Wolne wnioski.

Głównej

Komisji

Rel\izyjllej:

Kalinę. założyciela
Towarzystwa
Ludo-

�231
ad 2. Pre/es /) gnlllnl Klodnieki zaproponował prowadzenie obrad dr Annie KowalskiejLewickiej. Innych propozycji nic zgłoszono. Wyboru dokonano przez akłamację. Dr Anna Lewicka obejmujac przewodnictwo podziękowała zebranym za zaufanie.
ad 3. W okresie od poprzedniego WZD zmarli następujący członkowie Towarzystwa:
- z Oddziału Krakowskiego: .Janina Bober. członkini Kola Zainteresowań Kultura Ormian
i ks . .Jan Mach. człowiek. który wiele zrobił dla zachowania miejscowych tradycji;
- z Oddziału II' Mszanie Dolnej: Malwa Barycz i Zofia Kmiecik;
- z Oddziału Poznańskiego: Medard Tarko. Zebrani uczcili minutą milczenia pamięć zmarłych kolegól\.
Dr Anna Kowalska-I.ewicka przypomniała zebranym. że pani Malwa Barycz była poetką
i wiele swoich wierszy poświęciła Polskiemu Towarzystwu Lud07.l1awczemu. Niedawno. ale
niestety już po jej śmierci. ukazał się mały tomik jej wierszy. którego kilka egzemplarzy członkowie z Oddziału w Mszanie Dolnej przywieźli do Krakowa.
ad 4. Dr Magdalena Rostworowska. sekretarz generalny PTL przedstawiła sprawozdanie
z działalności /arz'ldu Głównego PTL za okres od wrzcśnia 1997 do września 1998 roku.
W sprawozdaniu omówiono spraw)' organizacxine. dzialałność wydawniczą oraz sprawy biblioteki i archiwum naukowego PTI..
ad 5. Spruwozdanie finansowe wygłosił mgr Zygmunt Toroński. skarbnik PTL.
ad 6. Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej przedstawił dr .Jerzy Adamczewski. Główna
Komisja Rewizyjna podkreśliła. te do 31 lipca 1998 roku zostały uregulowane wszystkie zobowiązania płatnicze Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. W związku
z występuj'lcymi problemami linansowymi i rosnącymi kosztami opIat pocztowych i bankowych
Główna Komisja Rewizyjna wnioskowała. aby redaktorzy poszczególnych periodyków w preliminarzach umieszuali pozycje obejmujące wyżej wymienione wydatki. Dotychczas koszty te
ponosi Zarz'ld Główny. W dalszcj części omówiono działalność wydawniczą. Główna Komi~ia
Rewizyjna podsumOlI uj tę część sprawozdania wnioskolvała o:
I. urealnienie i uaktualnienic skladu rad wydawniczych poszczególnych serii i czasopism.
2. wystt;powanie do Komitetu lladań Naukowych i Ministerstwa Kultury i Sztuki o dolinansowanic zad at] wydawniczych wyłącznie wtedy. gdy w tece redakcyjnej znajduje się gotowy
maszynopis ze wszystkimi wymaganymi dokumentami.
3. zlikwidowanic etatu sekretarza redakcji dwumiesio;cznika ,.Literatura Ludowa". Wzorem
"Ludu" i "Lódzkich Studiów Etnograficznych" wszystkie prace sekretarza winny być wykonywane na podstawie umowy-zlecenia.
4. udzieknic absołutorium Zarządowi Clównemu za okres od września ł 997 do września
1998 roku.
ad 7. Przystąpiono do dyskusji łącznej nad sprawozdaniami. Pierwsza zabrała glos dr Anna
Kowalska-Lel\icka. która zl\Tócila uwago; na to, że tak wielka instytucja. jaką jest PTL. funkcjonuje mimo minimałnej liczby etatów. Biblioteka. która liczy 38.872 woluminów i prowadzi wymianę z wieloma ośrodkami \I kraju i za granicą. zatrudnia jedną osobę. Również jednego pracOlll1ika ma archiwum I'TL. Pani Paulina Suchecka. która je prowadzi. przyjęła z początkiem
roku dodatko\\o li.lllkcję dyrektora biura . .lest to funkcja bardzo potrzebna. Dyrektor biura nic ma
sekretarza i wszystkie prace związane z jego prowadzeniem wykonuje sama. Magazyny mają
takżejednego pracownika. który stara sit; pomagać II' bibliotece i przy sprawach bieżących. Księgowość zaś prowadzi pani Anna Lubańska. zatrudniona na pół etatu ma wiele obowiązków. Prezes. skarbnik i sekretarz pracują społecznie. a nadto bywąją narażani na przykrości. W dobie. gdy
wszystkim rz,jdzi pieniądz. osoby te należy uważać za dobroczyńców Towarzystwa. bo sponsorują go własnym czasem. Przewodnicząca 74. WZD wszystkim tym osobom serdecznie podziękowała za wysilek i pract; na rzecz Towarzystwa.
Delegaci nic mieli pytań co do sprawozdań przedstawionych przez sekn::tarza generalnego
i skarbnika.
W dalszej ezt;ści Anna Spiss. odpowiadając na zarzut GKR o małej aktywności oddziałów.
w tym Krakowskicgo. tłumaczyła. że na nic innego nie starczyło czasu. Zorganizowanie tegorocznego zjazdu było bardzo czasochłonne.

"C

�232
Przewodnicząca obrad zapytała. czy wiadomo. co sil,: d/icje I odd/ialem \\ /akopanem.
/ygmunt Kłodnicki poinformował. 7.e oddział od czasu do czasu od/ywa si.;. W Mszanic Dolncj
delegaci z Zakopanego byli jeszc/c obecni.
Krystyna Kaczko zapytala o losy ..Słownika ctnogralt)\\' polskich". /\nna Ko\\'alska-I.c\\icka
wyjaśniła. że K13N trzykrotnie odrzucal wniosek 1''1'1. o dnfinanso\\'anie prac nad słownikiem.
natomiast zatwierdzil wniosek grupy z Warsza\\'Y na opracowanie biogramlm ctnograli·)\\. To. że
praca PTL była gotowa do druku. nie przekonało KBN. Prezes Kłodnicki dodał. /e Towarzystwo
występowało z wnioskiem o dotację trzykrotnie do K13N i raz do MKiS. /a ka/llym razem słownik byl bogatszy o nowe hasla. Można by spróbować wydać go pod inn'l na/wą np. móglby stać
się częścią dluższej scrii o charakterze encyklopedycznym. w kl&lt;'lrejznala/./yby si.; tak/c instytucje etnologiczne. muzea etnograficzne. a z czasem cala kultura ludowa. Jcśli lamysłlcn spolkałby
się z aprobatą środowiska. to wówczas można by wyst,jpić z wnioskiem do KHN. Istniejący
slownik bylby pierwszym tomem serii. Dr Anna Lewicka I pr/.ykrością nUI\\ a/.yła. /.e boi się
angażować czlonk{)\\ w takie d1.iałania. Towarzysl\\'\l \\ jej odClueiu slraeiło l:aul~lIlie publiCInc.
bo jako instytucja nie potrafiło dopnll\adzić sprawy do pomyślnego kmica. Przykre jest lo tym
bardziej. że dużo osób zaanga/owalo się \\. prace nad slownikiem poś\\·i.;caj'Ic \\ iele Clasu. Sprawa wygląda nicdobrze. Tr/.eba ją odloi.yć jeszcze o rok. Mo/.e coś sil,: zmieni. a mo/.e nale/.)
poszukać pieniędzy gdzie indziej.
W dałszej części zebrania Jerzy Bruś zaLl\\a/.ył. i/ sytuacja finansowa Towar/.)stwa jest bardzo zła. Z docierających inlilnnaeji można \\Ilioskować. /e rygor hud/etO\\·y \\. sferze oś\\iat).
nauki i kultury w prl.)'szlym roku będzie jeszcze większy ni/ w roku bicJ.ącym. Nale/y si.; wi.;e
liczyć zc zmniejszonymi nakladami c/.y utrudnionym dostl,:pem do jakichkolwiek dotacji. Mo/c
w tej sytuacji należałoby spróbO\\ać pozyskać fundusze z zewnątrz. np. I. funduszy linii Europejskiej. Następnic dodal. że jego zdanicm nastąpi lo odłączcnic Biura \\c Wroelawiu od oddziałów.
czego dowodcm może być fakt nadesłania tylko przez 4 oddzialy spra\\ol:d,lIi do /.arządu (,Iównego. Poza tym w ciągu calego roku Oddział w Katowicach nic otrzymal I. Wrocławia żadnego
pisma i sam tcż nic nic \\)'sylal. Brak jest więc wsparcia organizacyjnego i nic ma w t) m niCl)jej
winy. Po prostu hrak jcst środków . .lerzy Bruś podkreślił. /e \\edlug nicgo /.arz'ld (,I&lt;')\\'ny koncentruje się na d/iałalności wydm\niezej. co jest zrozumiałc. jeśli osoby lalrudnione w nim z tego
są opłacanc. Trzcba jednak poważ.nic zastanowić się \\' nadchodz'leym roku nad moż.liwością
zmiany statutu. oraz nad opracowaniem pewnych koncepcji. jak pO/.yskać pieni'ld/.e na działalność mcrytoryczną i statuto\\'1 Towarzystwa. Bez picnil,:dzy. nicstel) . nic zrobi sil,: nic. Przed
wojmj do Towarzystwa należeli ludzie bugaci. posiadający maj'ltki. /daniem .lerlego Brusia
trzeba zastanowić się. w jaki sposób stwor I:yć bazę. klóra zarobi laby na siebie i jeszCle wypracowala środki na działalność merytoryczną. Bardzo dobrze. że jest prowad/.()na d/.ialalność wyda\\nicza. ale nie ma środków pieniężnych na to. aby Zarząd Gł{l\vny /.()rgani/.()\\ai .iak'lś sesję naukową czy popularnonaukową. Jerzy Bruś podkrcślił. że sprawą niepokojącą jest brak nowych.
młodych ctnografów. Młodzi mó\yią \\prosl. ŻC PTL nic im nie moie I.ankrować.
Przewodnicząca zebrania stwierdziła. /e jesl to okres przcjści'l\\Y. Tak jak \\ iele osób. tak
i wide instytucji nic może się odnaleźć w nowych warunkach. SZClególnie I.agubione jest pokolenie starszc i średnic. Dr Kowalska-Lewicka dodala. /e po \\) słuchaniu spra\\ol:daJi odniosła
wra/cnie. iż Towarzystwo zaczyna sobie radzić coraz lepiej.
nd 9.1'0 przel'\\ie sprawozdania z działalności Odd/.ial(m I'TL pr/.cdsta\\ iii:
Oddziału Krakowskiego: Malgorzata Oleszkiewicz:
Oddziału Lubelskiego: Anna Brzozowska-Krajka:
Oddziału w Mszanie Dolncj: Jan Kapłon:
Oddziału TorUliskiego: Hanna Muzalcwska:
Oddziału Zielonogórskiego: Irena Soppa:
Oddziału Poznmiskiego: Irena Kabat:
Oddziału Gdańskicgo: Martyna Michalska:
Oddziału \\- Bidsku-l1iałej: Elżbieta Filip:
Oddziału Warszawskiego: Helena Kozicka:
Oddziału Katowickiego: Jerzy Bruś:

�233
Oddziału /alll()jskićgo:
!'v!arta Fornal:
Oddziału ()pllćzyllSkićgo:
.lun łuczko\\ski;
Oddziału Opolskićgo:
Tćrćsa Smolińska:
Oddziału Lódzkiq!ll:
1ałgorzata Wilbik.
Anna Kowalska-I.ewicka
serdecznie
podziękowała

delegatom

za sprawozdania.

Podsumo-

Ilując w kilku słowach
działalność
oddziałów
przewodnicz&lt;lca
szczególny
nacisk p%żyła
na konićczność
aktYI\izacji
dzialalności
poszczególnych
oddziałów.
Niestety.
ze względu
na
pÓ7.ną por.,:. dyskusja nad sprawozdaniami
z działalności
oddziałów nie odbyła si~.
Prezcs Zygmunt
Kłodnicki
prz.)pomnial.
żc w dalszym ciągu nie zgłosił się żaden oddział
do zorgani/llllania
prz.)szłorounćgo
~iazdu. Czasu jest już bardzo mało. gdyż w połowic paLd/iernika trzeba zloi.yć \~niosek do KBN o dolinansowanic
sesji towarzyszącej
WZI&gt;. We wnio,ku powinno si.,: podać mićjsce i temat sćsji. Należy więc jak naj,zybcicj
zastanowić
si~ nad
lćmalćm sesji nauk(l\\ej.
Oczywiścić
pomogą w tym koledzy z uni\\crsyteckich
katedr i instytutówetnologii.
Anna Spiss podz.i.,:kowala dyrcktorowi
Muzeum
Etnograficznego
w Krakowie
za bezpłntnc
udostępnienie
sali. w któn:j mogły odbyć si~ obrady 74. WDZ oraz umożliwienie
bezpłatnego
korzy stnnia z teldiHlllll.
a \\szystkim
wspólpracownikom
za pomoc \V orgnnizowaniu
Zjazdu.
Wydziałowi
Kultury Urzędu Wojewódzkiego
za stinansowanie
opracowania
broslllrki
pl. Stulecie I\mkOll"skiego Odd::ialu Polskiego 'l'OIl'ar::yslwa Ludo:nawc::ego 1898-1998 oraz mgr Aleksandrze .Iachćr-Tysz.Kowćj.
która jćst jej autorcm i która. gdy okazało si.,:. że picniędzy przekazanych na broslllr.,: jest za malo. doloi.yfa potrzebną kwo(~.
Prezes Klodnicki pr/ypomnial.
że nie /Ostały jeszcze przeprowadzonc
glosowania
nad wnioskami zglosz.onymi przcz (illl\\m\ Komisio; Rcwizyjną.
Wnioski zostały przyjęte.
Na zakoricz.cnić dr i\nna Spiss przcdstawiła
kilka komunikatów
organizacyjnych
i zaprosiła
I\szystkkh
do zlożćnia podpisll\\ w Księdze Jubilcuszowcj.
Na tym 74. Walnc !.gromadzenic
Delegatów PlL z.ostało zakOl'lczonc.

Małgor:ala Wilhik

WSPOMNIENIE
/ 74. WALNEGO
ZGROMADZENIA
DELEGATÓW
ł'OLSKIH.;O
TOWARZYSTWA
LUDOZNAWCZEGO
I. OKA1JI IDO-LECIA
OI)DZIAI.U
KRAKOWSKIEGO.
KRAKÓW
24-26.09.1998
Właśnie

II

spomnicnić.

a nic zwykle

sprawozdanie.

s7Clcgólnic dla nas. krakO\\ ian \\ainy.
Wszak
pO\\()łał do życia. naj starszy obccnie. Oddział

bo przecicż

był lo Zjazd

Jubileuszowy.

to 100 lat temu. 4 grudnia 1898 roku Jan Świętck
Towarzystwa
Ludoznawczego
w Polscc. Decyzję

o organizacji
zjazdu \\ Krakowie
podjął Zarząd Główny rok wcześnicj
na wspaniałym
zjeździc
\\ Mszanie Dolncj. a Oddzial Krakowski ochoczo podjął wyzwanie.
Czujqc od samego pocz.ątku brzcmię odpowiedz.iałności.
7arząd Krakowskicgo
Oddziału. pod
kierunki&lt;.:m pre/cs

Anny Spiss.

przez. caly rok z zapałem

obmyślal

strategię

najlepszego

wykorzy-

stania tego, co Krakó\\
ma gościom do zaoferowania.
przygotowując
się do zjazdu, w którym
o,latecznie
\\z.io;ło udział 13D osóh. Wszystkie
wysiłki szly równocześnie
w kilku kierunkach.
z których m\jwai.nicjsz.ymi
z.daly się ohmyślanic
programu
i pozyskiwanie
sponsorów.
których
trudno tu \\szystkich
wymienić.
W pracach nie tylko brali udział. ale najwięcej czasu i sil poza
Panią Prczes poświ.,:cili zjazdowi:
skarbnik,
a zarazem
główny
kwatermistrz
Alicja Ma/cta
i sckretarz. Jan Tomaszcwski
(m. in. organizator
wycicczki).
pomagało
też kilku c7.łonków Oddziału. nie tylko I Zarz&lt;ldu. Oddział zdołal wydać jubileuSlOWą
broszurę autorstwa
Aleksandry
.Iacher-Tyszlo\\&lt;.:j
Slulecie Arakowskiego Odd::ialll Polskiego TowClr::ystwa LlIdo:nClll'c=ego

1898-1998. \\raz. z.malcrialami
Biorąc

pod uwag.;

zjazdO\\ymi.

któn\ oliarowano

rakt. i;i sporo osóh z krakowskicgo

Ltnogralicznym
im. Sć\\\:ryna
c/.lonkini
Oddziału
jt:sl nam

wszystkim

oddzialujest

uczestnikom.
zatrudnionych

Udzieli. a Maria !.achorowska.
dyrektor
niczmiennie
żyt:l.liwa.
biuro organizacyjne

Muzeum.
zjazdu

IV

Muzt:um

a zarazcm
ulokowano

�234
w budynku Muzeum przy Placu Wolnica I. Tu równie/ odh) ly si.; 2~ \\T/.eśnia ohrady I'n;/ydium
Zarządu Głównego
PTI. oraz Walne Zgromadzenie
[)elegall·l\\.
podczas których omówiono
bie;lące sprawy PTI.-u. a 14 delegatów
odczytalo
sprawo/.dania
ro&lt;.:l.ne. Na pewno nie tylko milym.
ale i aromatycznym
dodatkiem
do oh rad była kawa. sel'\\ll\vana
\\ przcrw ic prz&lt;.:l. nas/ych sponsorów pp. Zofię i Krzysztof;!
Drohomireckich.
W h;n sam dzie,"l Il'\\ala w ylę/ona
praca hiura
organizacyjnego.
Nie ohyło się. prz) pewnym zamieszaniu
spO\\odowanym
gorącymi
powitaniami. bez drobnyeh
pomyłek
polegających
na zamianie
plakietek
identylikacyjnych.
alc nie
spowodowało
to żadnych komplikacji
dyplomatycznych.
a jedynie ro/.ladO\\ało
nerwO\v,\ atmosterę wśród organizatorów.
Nastc;pny dzieI\. 25 września. hyl poświęcony
sesji naukowej pl. .. I'r/ed 100 1&lt;11) i dzisiaj. I.udOl.nawslwo i etnograJia między Wiedniem.
I.\\·o\\em.
Krakowem
i I'rag;,". Oholl i;IZki sekrelarza
naukowego
pełnil prot'. dr hab. Wiesial'I' Bielikowski.
Sala odczytowa
Muzeum Etnograficznego
.jest zhyt mała. ahy pomicścić \\ s/)'stkich
u&lt;.:lcstników sesji. na tę okazję \\'Y'najęlo \\ic;c okalałą salc,: tealraln'l w P;lIislwO\\ej
Wy/s/.cj Szkolc Teatralnej. Tematyka
sesji koncentrowala
siC; wokół poez'ltk&lt;')\\ ludOl.ll&lt;I\\stwa i etnogralii
(prot: dr
hab. Wiesław BieI\kowski.
prot: dr Richard .Idahek. dr Mieu.)'sła\\
Trojan). pO\\stawania
katedr.
muz.eów etnogralicznych.
to\\arzystw
ludoznawczych.
(mgr Aleksandra
.lacher-Tyszkowa.
prot:
dr Josef Vaf'eka).
a także współczesnego
stanu hadań elnograli&lt;.:l.nyeh
i Il)lklorysty&lt;.:l.nych
w Polsce i Ukrainie (prof. dr hab. Ryszard Kantor. prof. dr Slcpan Pawluk). /apre/cntowano
też
specyfikę
hardziej lokalnej tematyki tych badań (dr RÓ/a (Jodula. dr Anna Kowalska-!.e\\
icka.
mgr Bogdana
Pilichowska).
Materialy
z sesji znajdują
siC; ohecnic \v druku. Sesja z udziałem
wybitnych
i znanych
etnografó\v
i etnologó\\·.
polskich
i zagranicznych.
zostala poprzedzona
miłym
kiego.

i uroczystym
akcentem.
a mianowicie
wręczeniem
prezesa Zarządu Gló\\'I1ego. listów gratulacyjnych

przcl prof dr. hah. Zygmunta Klodniczaslu/onym
(;;.Ionkom ()ddzialu
Kra-

kowskiego:
Aleksandrze
.Iilchcr-Tyszktl\\ej.
Urszuli Janickiej·
Kr/)'wda.
Janus/O\\i
Kamockiemu. Jadwidze Klimasze\\sk
iej. Annic Kowalskiej·
- I.c\\ickiej.
K Iemenso\\i
1'.1'/) SZloll)\\ iClO\\ i.
Romilnowi Reinfussowi.
Annie Spiss. Adamowi Tcrleckiemu
i Marii Zaelloro\\skiej.
Drugi dzieli zjazdu został zakoliczony
wieczorkiem
towarZ) skim \\ nastrojowych
pil'I' nicach
lokalu ..Chimera".
Była lO oka~ja do mniej już. pO\va/nych
i naukowych
rozm&lt;'m. spoIkania d;l\\'no nie widzianych
kolegów ze studiów czy wymiany doś\\iadCl.eli
z działalnosci
i prac) lawodowej pomiędzy członkami
ró/nych oddzialów
PTL umiejscowionych
nieraz \\ odlcglych zakątka&lt;.:h Polski. ROZlll()\\'y były tak interesui'lce.
/e przygry\\ aj'l&lt;.:e.i młod/.ic/O\vcj
kapcli !l)lkowej
nie udalo się porwnć do talica wic;kszośei uczestników.
W pamic,:ci ohccnych I. pemlOsci;\ utm'alila się niespożyta
energia. jaką emalllJ\vał
nie tylko w taIicu Jan Kapłon.
prezes Oddziału
w Mszanie Dolnej. Spotkanie
wprawdzie
trwajo do późnych godzin nocnyell. ale nic do samego
rana. gdyż na następny dziell zaplanowano
wy&lt;.:ieezkę.
Już kilka dni wcześniej
spowite mglą poranki i niepe\\na

pogoda.

spc,:d/.aly scn z powiek

or-

ganizatorów
zjazdu. I)okladilno
\\ szelkieh starari. ahy WSI.) st ko si.; jak naj Iepil:i udalo. ale prze&lt;.:ież na warunki atmosferyczne.
które były \\ai.nym elemcnlem
\\)cicC/ki.
nikl nic mial \\plywu.
Najgorsze
przewidywania
sprawdzily
się i ranek 26 \\ rleśnia
\\ Krako\\ ie okazał się chłodny
i mglisty. Wyrus7.0no
trzema autobusami
w kierunku
malo\\·niCl.ej
i)oliny Mnikowskiej.
klóra
hyla piel'\\s/ym
etapcm
zaplanowanej
wy&lt;.:ieczki. Przed stu laly \\ podohncj
scenerii.
&lt;.:hoć
w innej dolince. sllJlografówali
sic,: czlonkO\\ie
Oddzialu
KrakO\\skicgo
na krajoznawczcj
wy&lt;.:icczce. Idąc siadami
nasI.) ch poprzednikó\\
zaplanO\\ano
\\ ykonanie
podohnej
fotografii.
Po dotarciu na miejs&lt;.:c okazało się. że chmury sic,: przerzedził).
\\yjr/.alo stOlice i pO\\staly nadspodziewanie
Mnikowska.
łudność

dohre warunki do dzialalności
której wizerunek
wymalo\\'any

zwykła

Wykonano

przy&lt;.:hodzić.

ahy się modlić

nie tylko to jcdno

silt wszyscy uczestnicy
przyjaciół
totograf(maly

pamiątkO\\e

rótograficznej.
Mo/e spO\\'odowala
to Matka Boska
na skale góruje nad dolin;,. Tu przecic/
okoliczna
m.in. o pogodę.
zdjęcie

pod skałą

na którym

I

trudcm

pomieścili

\\ycieczki.
ale poszly \\ ruch apilraty: kolejno \\S/ystkic
oddziały
się za\vzięcic.
mając na w/.ględ/.ie kolejne slulecic 1'1'1 .. Znala/la

i grupy
sic,:16

lampka szampana.
którą wzniesiono
toast na cl.eść uC/cstnikl'J\I
!..ja/dll. a do tcgo malopolskie
specjaly. jak: kielbasa i kukidki
lisieekie. bunc O\\czy i OSC) pki IIlillldO\\anl' przez \\ ieloletniego

�sympatyka
P II. i pr/yjacicla
krakowskiego
Muzeum
Etnogralicznego
.lacka Lodzińskiego.
1'0 tych pr/)jemJl)ch.
pr/rth: \\s/ystkim
dla ciała. chwilach nad strumykiem.
trzeba było zadbać
o ducha. \\i.;c \\)TuS/.ono dakj. do polożonej opodal Alwerni.
W i\h\crni
/\\ieJ/ano
ri.;knie położony na zalesionym
wzgórzu zabytkowy.
XVII-wieczny
kościól _. sanktuarium
dedyko\\ane
św. FralH;iszkO\\·i. przy klasztor/.e 00. Ikrnardynów.
W tamlejs/)'m kościele majduje
si.; otoc/on)
Cl.cią obra/ Pana .lezusa Miłosiernego.
zwanego Galicyjskim. Cieka\\(
\\ tej miejscowości
okaz,do si.; również naj starsze w Polsce Muzeum Pożarnictwa.
Duże /ainlereso\\anic
\\/.bud/i/a
ekspo/ycja
poś\\i.;cona
dziejom
i\lwerni.
a także dawnym
pojazdom konnym i mcchanic/nym
ui.ywanym prze/o strażaków.
Nic bez /naczenia
było serdeezIK pr/)j.;cic
uCl.cstnikll\\
przCl. pana Wiesława
Rogalskiego
l. micjscow..:go
Samorządowego
Ośrodka
Kullur).
który pod/.ielil si.; obs/erną
wiedzą na temat miejscowości
i jej zabytków.
Po krótkim spacer/c po Rynku / rcs/tkami
zabytkowej
zabudowy.
udano si.; do Nadwiślańskiego
Parku I·:tnogralio.ncgo
\\ Wygicłzowie.
aby tam spo;dzić reszt.; dnia.
Wygicldm
pr/yj.\ł uCl.cstnik&lt;'m wycieczki
pod każdym wzglo;dem wspaniale.
a przypomnieć
nah:ży. ie skanscn obchod/il
\\laśnie jubikusz
30-lecia. Po oticjalnym
powitaniu
przez Jerzego
\Iotyko;. dyrcktora
·1u/cum \\ Chrzanowie.
którego Park jest oddziałem.
i Henrykę
Haducb.
kićro\\nika
Parku. pr/y di.wio;kach kapeli ludowćj. \\sz.ys&lt;.:y /Ostali ugosz&lt;.:zeni spc&lt;.:jałnośeiami
micjsl:ll\\ej
ku&lt;.:hni. przygo\o\\lllJymi
przez Koło GospodYI] Wicjskieb z Groj&lt;.:a. Jednocześnie
już
widać by/o pr/ygoto\\ania
do /iiec::ol7ego
(danie I. /it:mniaków.
boczku. cebuli itp. pieczone
\\ Ieli\\ ny III gal'llku na ognisku).
Posileni goś&lt;.:ie. zostawiają&lt;.: jednak
te zabiegi micjscowym
ł~Kh{)\\com. ruszyli do /wićd/ania
ekspozycji
skculsenowskicj.
na której terenie pracownicy
Parku ch.;tnie udzićlali \\vćlkich
\\yjaśnień.
Można siy też b)'lo zapoznać
z pracą garnearza
i \\ ikliniar/a.
Wspaniała
pogoda pO:l\volila tym. których sil)' nic zawiodly
i tym. którzy zdołali
oderwać siO; od /Iiec::ol/eg()
oral. wszćlki&lt;.:go innego jadła i napitku. pochlanianyeh
przy wtórze
przyśpie\\ćk
gospodYI] - autorćk tych specjałów.
na wędrówky
do ruin zamku w Lipoweu. aby
zć s/uytu
\\ ieży lamkO\\ćj
pod/iwiać
I'O/ległą panoramę okoli&lt;.:)'.
Prl.) przygolowaniach
i organizacji
Zjazdu nic ustrzeżono
siO; od nicdociągnio;ć.
ale przecież
zado\\oknić
i uśmićch na \\\arzaw
ue/estników.
słowa sćrdeeznyeb
podziękowań
stanowiły
dla organi/.atllrll\\
satys\;,kci.; i nagrod.;.
Wyd.mać
h;. si.; m0t!lo. i.ć 7-1. Zjazd PTL musi al pozostawić
po sobie same dobre wspomnienia. ak jćdnak kładzit: si.; na nich cićJl. WS/.y"y
z pe\\Ilością
pamiętaj,\ spotkanie
z prof
Rćinlussćnl
ho;d'lcym \\ I.nakomitćj
limnić \\. dzień sćsji naukowcj. Nast.;pnego
dnia. w ten piękn;. roz~lonćuniony
d/idl.
spo;d/.Ony przC/ uoestników
zjazdu na wycieczce.
odszedł od nas
I'roksor.
,'ić ma tćż już \\·śród nas Jana Kapłona.
zasłużonego
prezesa Oddziału
w Mszanie
Dolnej. który I.marl JO gIlIdnia I tJtJX roku. którcgo zapał i energio; wszyscy podziwiali
podczas
ly&lt;.:h trzeeh dni. Możć jćdnak dohrze. że w ten \vlaśnie sposób. w otoczce miłycb wspomnień
/ja/du.
po/.Ostan'l Oni \\ pami.;ci ćzłonków PTL.
Odd/ial Krakowski PTL swlecie swojego istnienia i wejście w nastypny wiek działalności
postarał siO; gm.lnie uocić dopt:iniaj'lc
obchody zapoczątkowane
na Zjeździe Towarzystwa
uroczystym zebraniem \\Sl.ystkich
czlonków.
które odbyło si.; 4 grudnia 1998 roku w krakowskim
Mulćum I·:tnogrationym.
Dala ta ni..: /.Ostała wybrana przypadkO\\o.
ponieważ
dokładnie
100 lat
\\cz..:śnić.j. \\ d/idl Ś\\. Barbary. /chrali się e/łonkowie-zalożyciek
Oddziału.
Na współczesnym
,potkaniu odu;. tano pro\okól 1 tćgo pierwSl.ego posi..:dzenia. dlOĆ nie bez przeszkód.
gdyż okres
lć

gr;. p i prl.oi.;hidl

nić tylko /.dl.ićsiątkO\\ał

oraz wpl;. 11&lt;11 na I.mian&lt;; programu
I're/ćs.

limo

to. postarano

ctlollków

spotkania.

si.;. aby nić tylko

Odd/ialu.

nic pozwalając

alc tci odbierał
odpowiednio

chwilami
zamknąć

nm\ y mi silami i pom) slami na dals/.q d/iałałność.
\\ kroczyć
projćktó\\
I.dćcydowano
si.; na utworl.cnie
sekcji \\ycieokowcj.

I

zuj'lć \\)cićuk.;

na silmacki

Spisl.

im na przybycie

glos &lt;.:zytającej go pani
mijając..:

stulecie.

ak

też

w następne
lata. Wśród wiciu
która rozpocz.;!a żywot organi-

15-16 maja ł 9tJ9 roku.

,'vIalgor::atll Oles::kiewic::

�236
JUHILUJSL
PROFESOR
A

50-LECIA
PRACY NALJKOWU
Y CZEKANOWSKIEJ-KLJKLI
. SKII':J

UroczYSIOŚĆ jubileuszowa
odbyła się 8 października
1999 roku. w Sali Senatu Uniwersytetu
Warszawskicgo.
\\' Palacu Kazimierzowskim.
ZainicjO\l'ana
zostala przez Komitet Nauk Etnologicznych
PAN. Wydzial
llistoryczny
Uniwersytetu
Warsza\\skiego
oral Instytut Muzykologii
tegoż Uniwersytetu
dla uczczenia I'roJesor Anny Czckano\l'skiej-Kukliliskiej.
\\ybitnego
c!nomuzykologa.
autorki podstawO\\ yeh dla tej dyscypliny
prac. takich jak /:'llIogl'll/io 1I111:.1'c::no,
Alelodo/agia i melo(Źvka. 1971 (II wyd. 1998. tlum, rosyjskie
1983): /1:lIlllIn' 1111cvc::ne11:ji. 1981:
Glówne kierlInki
i orienlacje
ellloll1l1::ykologii
wspólC::l!slll!j. Nej/eksie lIlelodologic::ne.
1983.
(II wyd. 1987): Polish Folk MIlsic: Slavonic flerilage
Polish hodilioll
('Ol1fellll)()rW)' hellds.
kierownika
Zakładu Muzyki Ludowej Instytutu MUl.ykologii UW. a \\ latach 1&lt;)76-19&lt;)0 dyrckto1''1 tcgoż
Instytutu. wykładająccj
na wielu uniwersytetach
l.agraniCl.nych.
I.aangażowanej
od roku
1975 w prace International
Folk Music Counsil (od 1981 roku Inkrnational
Council for Traditional Music) i szeregu innych stowarzyszeń
naukowych
zagranicznych
i krajowych.
cl.łonka Warszawskiego
Towarzystwa
Naukowego
i Polskiego Towar/ystwa
Ludol.nawczego.
wielokrotnie
wybieranej
do Komitetu Nauk Etnologicznych
PAN.
Spotkanie
otworzył rektor Uniwersytetu
Warszawskiego
proC Piotr Węglarbki.
Mówił o poważnym dorobku
naukowym
i dydaktycznym
ProCesor Anny Cl.ekanowskicj
i o widkiej
roli
wybitnych
prolesoró\\
w rozwoju Uni\l'ersytetu,
Po złol.eniu gratulacji
Juhilatce przckazal prowadzcnie posiedzcnia
w rltce przewodniczącego
Komitetu Nauk Etnologicznych
PAN.
Prof'. Z. Jasiewicz.
obejmując
prze\l'odnictwo
uroczystości.
podkrcślił znaczenic prac naukowych Profesor Anny CzekanO\l'skiej
dla nauk etnologic7.l1yeh.
\\ ramach których lak wai.ne miejsce zajmuje etnomuzykologia.
Wskazał na to. że przedmiot
zainteresO\\ań
Profesor!\.
Czekanowskiej - niuz) ka. rozpatrywana
była przez nią jako dziedzina
kultury i w kontekście
kultury.
jako kultura muzyczna.
a ludowe kultury muzyczne.
którymi si.; /.ajmowała
przede wszystkim
jako terenem badań użytecznym.
jak Jubilatka napisała w jednej ze swoich prac. dla ..przysporzenia wniosków
do ugólnej tcorii kultury".
Mówił także o przejęciu
i rozwinięciu
przez prof
A. Czckanowską
jednej z interesujących
cech polskiej etnologii
i antropologii.
jaką było i jest
łączenie przez wiciu badaczy studiów nad kulturą własnego kraju z hadaniami
pozaeuropejskich.
w czym Juhilatka poslJa w ślady SI'\\:go Ojca. Etnologiczne
co ma charakter
łokalny. etniu.ny.
narodowy
od tego co jest uniwersalne.

tcrenó\v odległych.
ro/.rói.nienie
tego
globalne.
uczyniła

jednym z założeń swoich prac. 7.wrócił także uwagę na zasługi Prof Anny Czekano\\skiej.
pracującej w ścisłym kontakcie z nauką światową. \viele publikująccj
\I' uasopismaeh
zagranicznych
i uczestniczącej
\I' wielu
konferencjach
międzynarodowych.
dla otwarcia humanistyki
polskiej
na świat. ważnego
zawsze lecz szczególnie
po 1956 roku. kicdy pojawiły
się pierwsze w tym
zakresie
możliwości.
Przedstawił
takżc uroczystość
jubileuszu
jako ważny zwyczaj środowisk
naukowych.
stwarl.ająey
okazj.; do podziękowań
za długoletnią
pracę a jednoczcśnie
pozwalający
na dostrzeżenie
osoby uczunego
w rozwoju
nauki i kszta!tuj,\cy
właściwe
wzory stosunków
w obr.;bie społeczności
naukowej.
Z kolejnymi
przemówieniami
gratulacyjnymi
wystqpili:
prodziekan
Wydziału Ilistorycznego
UW prof. Wojciech Tygielski.
przewodniczący
Komitetu Nauk o Sztucc PAN prof'. Juliusz Chrościcki oraz dyrektor
Instytutu
Muzykologii
UW prof Sla\\omira
Żerańska-Kominek.
Życzcnia
złożyli ponadto: prof Zolia Helman z Instytutu Muzykologii
!JW. prot: I.olia Sokolewicz
z Katedry Etnołogii i Antropologii
Kulturowej
UW. ks. prot: Jerzy Pikulik z Uni\vcrsytctu
Kardynała
Stefil.l1a Wyszyńskiego.
ks. prof. Ścibor z KUL. prot: Zygmunt
Sl.\\eykO\\ ski z Kateelr:- Muzykologii

UJ oraz inni przcdsta\\icicłe

środowiska

naukowego,

OdCl.ytano

także niektóre

z nadesła-

nych telegramó\\
i listów gratulacyjnych.
W części uroczystości
zatytulO\\Unej
.. I-:tnomuzykologia
polska \\ kontekście
dorohku Profesor Anny Czekanowskiej"
omó\\ienie
roli Jubilatki
w ro/woju
ctnomuzykologii
splatało się
ze wspomnieniami.
Mówili: prof'. Ludwik Rielawski - /,jl7omu::ykologia
1/(/ pr::e1ollli •...
: prof'. Jan
Stęszewski
-- /-fanka
Pro./esor Anna C::ekanowska, Si!?gaiąc pomif,'cią do k0l1Cl1fal -lO. i pOc::ąlkufal 50.: prot: Slawornira Źcrańska-Kominek
- Z d::iejó11' hadOli lI1u:yki kufwr I)(GIl'UrOI!l!jskich

�237
oraz mgr Tomasz Nowak - /:'Inollllcykolod::y piąlej generac:ii. Zamknięciem tej części spotkania
była prczcntacja i \\T&lt;;Cl.cnic Jubilatce specjalnie przygotowanego tomu Anna C::ekanowska.
/'allnl'llvs o/UllllOl1l11sicology. dokonane przez dr. hab. Piotra Dahliga.
Wystąpicnic swojc ProlCsor Anna Czekanowska poświęciła przemijaniu i obrazom. którc ono
pozostawia. () s\\oim /yciu zawodowym mówiła jako ,.nudnym·'. związanym tylko z jedną instytucją. \Ii którcj pracll\\ała - Uniwersytetem Warszawskim a jednocześnie urozmaiconym
i bogatym dzięki nauC/.aniu. badaniom i pobytom w innych ośrodkach naukowych. Swoim biografom. nJwnió /artobliwic leC/. stanowczo. wytknęła mitologizację dla potrzeb rytuału jakim
jl~st jubileusz. Podzi&lt;;kll\\ala swoim przyjaciołom. nauczycielom i wspólpracovmikom. Po przemówieniu dlugo odbierała /yC/.enia składane przcz zebranych.
Uroczystości towarzyszyły występy Chóru Kameralnego Uniwersytetu Warszawskicgo ColIegiul11 Musicum oraz grupy studentów muzykologii UW uczestniczących \Ii warsztatach mgr
Ewy Wróbel. W Sali lłotej na uC/.estników Jubileuszu oczekiwała ekspozycja publikacji Profesor
Anny CzekaIlOwskiej oraz spotkanie z Jubilatką przy winie. Organizatorami całości uroczystości
hyli: dr hab. Piotr I)ahlig. mgr Tomasz Nowak oraz mgr Ewa Wróbel.
Ważnym świadcct\\em dotychczasowej działalności Profcsor Anny Czekanowskiej a jednocześnie Jubileusm pOlOslanic księga Palhways of /l411sicology. 5()'iI Anniversary of Research
Work oj'/'ro/i's.wr .Inna C::ekanowska. Warszawa ł999. ss. 336. wydana przez Instytut Muzykologii Uniwcrsytetu Warszawskiego. zredagowana przez Piotra Dahliga, Ludwika Bielawskiego
i Slawomirę i.era(lsk;,-Kominck. Księga zawiera wybrane. opublikowane już. ale takżc znajdującc
się w druku albo jeszcl..e nic wydane prace Profesor Anny Czekanowskiej. ogłoszone w języku
angielskim. nicmicckim i rosyjskim _... rozproszonc i dlatcgo dotąd trudno dostępne". Dołączona
bibliografia prac Jubilatki umo/liwia zidentylikowanie micjsca i czasu wydania lub wygłoszenia
tekstów zamicsl.Cl.onych w tomie. Bezpośrednio związana 7. Jubileuszcm jest Tabula Gratulaloria. biografia Proksor Anny Czekanuwskicj. lista magistcriów i dOKtoratów obronionych pod jcj
kierunkicm. artykuł Ludwika Bielawskiego F:.'lhnon11lsicoloK}'
on the Tum i Piotra Dahliga On the
Continuitv ill J-:tlll1ol1lusicologyoraz zcspół intcresujących fotogralii.
Ad mllllo.\' (/ni1o.\·'
Zbigniew Jasiewicz

SII:DI·:MD/.lr-:SII;CIOLI::CIE PROfESORA

KLAUSA BI::ITLA

16 b\ietnia 1999 roku odbyla siy w Austriackim Muzeum Ludoznawczym w Wiedniu
(OM VW) uroczystość uczcl.en ia 70-lecia wieloletniego (1977- I994) dyrektura tego muzeum
i przewodniCl.ącego Stowarzyszcnia Ludoznawczego w Wiedniu (VVW). proC hon., dr. Klausa
Beitla. Wśn')(ł ponad stu I.gromadzonych osób byli obecni przyjaciele i współpracownicy Jubilata
z Austrii i z innych kraj{)\\': l. iemiec. Francji. Węgier. Chorwacji. Czech. Słowacji. Polski.
Jubilatowi został \Hęczony poświ.,:cony mu. duży zbiorowy tom pl. l\'et::werk f'o/kskllnde. /deen
lind Wege. I.awierająey artykuły 46 autorów z 12 krajów Europy. Laudatio oraz życzenia w imieniu ludoznawcll\\ /. obs/aru dawnej Galicji złożył F:. Pictraszek. podkreślając jego życzliwe zaintercsowani..: dla polskiej i ukraińskiej ctnografii tej krainy. Dyrektor Bcitl był jesienią 1979
roku w Polsce. gdzie odwiedził kilka muzeów i zakładów etnograficznych. a kilka lat późnicj
zaprosil dyrektora i paru kustoszy z Muzcum I::tnogralicznego w Krakowic du przeglądnięcia
bogatych zbiorów z Galicji. głównie wschodniej oraz ich inwentarzy. znajdujących się w Wiedniu oraz w Muzeum Ltnograticznym Schloss Kittsee. Był inicjatorem konterencji nt. etnografii
Galicji. zorgani/.o\\·anej \\ pai.dzicrniku 1996 roku we Lwowie (niegdysiejszej siedzibie jej
\\'ładz naczelnych) z udziałem uC/.estników z Austrii. Polski i Ukrainy. wystawy pt. Galicja
\\ obrazach (z Kronprinl..\\'erk). przcdstawiunej wc Lwowie. Krakowie i Wiedniu. oraz przedsta\\ionej w Kittsee i w Wiedniu od lata 1998 do lata 1999. dużej wystawy ze zbiorów austriackich
i ukraińskich. ukazuj;lccj kultury BQjków i I łuculów.

�238
Klaus Beitl urodził sii( w marcu 1929 roku w Berlinie jako syn znanego później ludoZIH1WCY
Ryszarda Reitla. który pod koniec wojny powrócil do rodzinnego
Voralbergu
w zachodni&lt;:j Ausll·ii. Tam jako gimnazjalista
miody Klaus ujawnił zainteresowanie
dla jo;zyków i kultur romańskich. które rozwinął
póżniej. obok zainteresowania
dla filologii niemieckiej
i ludoznawstwa.
w czasie studiów uniwcrsyteckich
w Wiedniu. 1'0 dopdnicniu
swych studiów na Sorbonie oraz
w Musće National
des Ans et Traditions
Populaires
II' Paryi.u uzyskal w 1957 roku doktorat
na podstawie porównawczej
pracy o maskach obrzi(dowych.
a w 1960 roku rozpoczął długolctnią
pracy IV Osterreichisches
Museum mI' Volkskunde
in Wien ()MVW).
stai'lc siO; hliskim współprClcownikicm jego dyrektora
I.eopolda
Schmidta.
wybitnego
I.nawcy austriackiej
kultury ludowej. W ciągu około 40 lat lIydał 5 ksiąi.&lt;:k. oglosił kilkad/.i&lt;:siąl anykullm
II kraju i zagranicą.
kilkasct hasel w wydawnictwach
encyklopedycznych
i inne. Rcdagowal
10 serii wydawniczych.
współpracowal
z kilkoma wydawnictllami
bihliograficznymi.
zainicjoll'at
II 1965 roku i lIydawał austriacl\,!
hihliografii(
ludoznawczą.
zostal współwydawcą
mio;d/ynarodowcj
hibliografii
ludoznawczej.
W 1977 roku został nasto;pq
I.. Schmidta jako dyrektor {)MVW. od 1979 roku
jest także dyrektorem
muzeum w Kitls&lt;:e (EMK). od 19K3 roku prezesem VVW. Od 1973 roku
zapraszany
na wykłady przez uniwersytety
w Wiedniu i w Grazu otrzymał póżni&lt;:j tytuł profesora honorol\'ego.
Wybrany został do widu slOwarzyszer1. komisji i komitet(l\\
naukowych
w Austrii i zagranicą.
w tym do władz ICOM. Z rozszerzaniem
swy ch funkcji podejmował
liczne
wyjazdy zagraniczne.
początkowo
do zachodnich.
a później. zwłaszCl.a po usulli.;ciu ..i.elaznej
kurtyny". także do Il'schodnich
krajów Europy i licznych krajóII pO/aeuropejsk
ich. N,l\\ i,jZywaniu i utrzymywaniu
przezdl
licznych kOlllaktów naukowych
sprzyjal i nadal spr/.yja jcgo ujmujący. pogodny chClrakter i autentyczn&lt;: zaangażowanie
1\' to. co rohi . .lak odnotowala
autorka jcgo
zwięzlcj

biogralii

w Ne/::ll'erk "o/k.l'klll1de. nićwicIe

jcst

znaez.,cych

Illuzdnl'

c!nogralicznych

w Europie. których Klaus Beitl nie zwiedził i z których nic gościlhy kogoś z wizytą li siehie
w Wiedniu.
Określany
był więc nierzadko jako buduj'lcy pOlllosty porozumienia
i wspólpraey
ludoznawczej
w skali Europy.
Osiągnięcia
zaś kierowanych
przez niego mU/.dm II' Wiedniu
i 1\ Kittsce godne są wyróżnienia
tym hardziej. że dokonywal
ich i dokonuje nie\l·iclki. sprawnie
kierowany
zespół kilkunastu osób. Obecnie kieruje nim dr Franz (jrieshol'cr
przy hliskiej I\spółpracy ze swym poprzednikiem.
który nadal jest prezes&lt;:m WW i dyrektorcm
hlisko zlli'łZancgo
z ()MVW muzeum dnograficznego
w Kiltscc. ohejmująccgo
zakrcsem dz.ialalności caly ooszar
dawncgo

państwa

Ilabsburgów

NAGR.ODA

IM. IIUGO

(1\

jego czyści austriackiej).

STI:':INHAUSA

wi.;c takżc (ialick

DLA DR.. ANTONII(iO

KllC/yŃSKłL&lt;iO

Kapitula Nagrody
im. Hugo Steinhausa.
pracująca
pod pr/.cwodnictwcm
prof. Ew: ł.o;towskiej. wyróżniła
1\ roku
19&lt;)8 dr. Antoniego
KuczYllskicgo.
dnologa
I. lJnil\crsytetu
Wrocławskiego. Dr A. KuC/.yr1ski od wielu lat jest związany z .. Ludcm": jcst autorcm licznych artykułów
i rccenzji zamicszczonych
w piśmie. wydawał
w nim ważne dokumenty
do historii etnologii.
np ... 111/ohiografię .lana Witorta.
inspirował
pisarstwo
innycl1. m.in. badaczy
rosyjskich.
przcz
kilkanaścic
lat zasiadał ponadto w Komitecie Redakcyjnym
.. Ludu".
Nagroda

im. Hugo

Steinhausa

ustanowiona

została

II' 1994 roku przez Polsk"

Fundacjo;

Upo-

wszechnienia
Nauki oraz Towarzystwo
Popicrania
i Krze\lienia
Nauki i prz.y I.nawana jest corocznie przcmiennie
za najlepszą książkę popularnonaukową
polskicgo
autora. za wyhitną działalność organizacyjną
w zakresie
upowszechniania
nauki i osi"gnio;eia
w popularyzacji
nauki
w prasie. radiu i telewizji.
Uroczystość
wręczenia
dr. A. KUCZYllskiemu tcj prestiżowej
nagrody
odbyła sii( w Sali Lustrzanej
Pałacu Staszica 1\ Warszawie
K k widnia
1999 roku. I.audację wygłosił prof. Krzysztof
Jakubowski.
Dr Antoni KuczYliski otr/.ymał .i'l za dllutomo\lą
książkę
Polskie opisanie świata. ,'-;(lIdia:: d::iejów pU::llallia kll//ur /UdIJllych i e/ellliellm'C!l. l. I A::ja
i Ali~vka. l. II /Imelyka. Alls(ralia :: Oceanią. Wydawnictwo
lJnil\Crsytelu
WrOl:łall·skicgo.
Wroclaw

1994-1997.

Książka.

znakomicie

wydana

i przynosząca

wide

inlill'lll&lt;lcji. stano\li

polączenic

�239
sl&lt;mnika hiogralicznćgo
i antologii tćkstów z próbą całościowcgo
ujo;cia zjawiska gromadzenia
i anali70wania
przu. Polaków rnah:rialów etnologicznych
z tcrenów pozaeuropejskich.
Koncepcja
..polskiego
opisania świata".
hudząea wątpliwości
z naukowego
punktu widzenia.
okazała się
przekonuj'lea
w pisarstwie popularyzującym
naukę i w odbiorze spolccznym.
Dzio;ki II)Tó/nićniu
/.Ostał dostrz.ćżony
i nagrodzony
I\ieloletni
i efektywny
wysiłek pisarski
i II) d &lt;lI1 niczy dr. A. Kucz.yr\skićgo.
skiaowany
przede wszystkim
ku dziejom badar\ i obscrwacji
eliHllogicznydl
dokonYI\anyeh
przo Polaków na obszarze ćalcgo świata. Ze szczególnym
jednak
zaintćresOllanićm
dr A. KUCZYllski zajmowal sit; terenami azjatyckimi.
zwłaszcza
Syberią. Dalekim Wschodem
i Kazachstanem.
Poszerzyl je zresztą. prz.enosz&lt;\C z autorów tekstów etnologiczn)ch

rÓlmic/

na inn)ch

Polaków.

którzy

znalci.li

siO; na rozległych

obszarach

za Uralem.

W tym

zakresie zaslu/yl
si.; m. in. jako zało/yeicl
i redaktor
Biblioteki
Zesłar\ca.
autor kilkakrotnie
wznal\ianc.i
bią/ki
.\\·h&lt;'l"/u. (':/&lt;'rvsla la/ polskiej dim.pory (1994. 1995. 1998) oraz współredaktor ohszćrnćj pracy zbionmej
Polacy w Ka:achslanie. flisloria i wspólc:esnnść ( 1996).
Nagroda ma znaezćnić
nić tylko dla laureata. ale również dla całego środowiska
etnologicznego. Wskazuje bOllićm na moi.liwości
i szcrokic zaintcresowanie
popularyzacją
wiedzy etno 10gicmćj. ini'ormujć o ćtnologii i budujć .jej obraz w spolcczer\stwie
polskim.
Zhigniew Jasiewic:

HOR YS I\-IAI.KI

- 1:1

OGRAF

- PRZYRODNIK

- KOLEKCJONER

Niezw) kk trudno jćst pisać o dorobku i zasługach osoby /yjącej. szczególnie
wtedy. gdy pisz&lt;\cych biCZY widoktnia
znajomość
I. bohah:rem
artykulu. Pozwolimy
wi.,:c sobie raczej na garść
osobist)eh
relkksji.
nii w pćłni naukowy i wyważony
tekst o bliskicj nam pod względem profesji
osobie.
Borys Malkin (Malkin) to etnolog. przyrodnik.
kolekcjoner.
fotograf i 111mowiec - dokumentalista. Wybitny badacz ~ullury materialnej
tubylczych
ludów Ameryki
Południowej
obszaru
pozame/.Oamćl") kail.'kiego
i pozaand)jskiego
(surowce.
technologie.
wiedza tubylcza.
w szczcg61ności etnoz{'(llogiuna).
z.nawea świata przyrodniczego
kontynentu
poludniowoamerykailskicgo. specjalista
II zakrćsie
bezkr.,:go\\'ców.
rzc;du chrząszczy.
rodziny biedronek;
człowiek o niezw ykk b&lt;lmnym i praeol\ itym iyeiorysie.
Przyszedł
na Śll iat w' Witćbsku.
w roku 1917. W roku 191X jego rodzicc przenieśli
siC;
do Warszally. Tu uu,;szClal
do kil~u kolejnych gimnazjów . .lego ..kariera" edukacyjna
skor\ezyla
si.; .jćdnak na piątej klasić ginlllazjalnćj.
gdyi. jak sam wspomina.
sprawiał niejakie kłopoty natury lIyehol\aI\czej
. .lu/ w hardzo mlodym w'ićku wykazywał
dużć zainteresowanie
światem przyrod) (szczćg(')inie owadami)
oraz. gćogralią.
Brak matury skłonił go do wyjazdu
w roku 1938
za oećan. do krel\n) ch matki. mieszkających
w liSA. Borys Malkin zamieszkał
w Nowym Jorku.
gdzić uczył si.; &lt;lIlgielskiego i parał dorywczą pracą. a weekendy spędzał na krótkich wycieczkach
za miasto. low iąc z wicl~ im z.apalem owady.
Szybko nawiązał
pierwsz.e kontakty
naukowe.
glóI\ nie I. entomologami
s~upion) mi przy American .Huseul11 of Nalural flis/ary w Nowym
Jorku. W I ')41 roku przeniósł sit; do Eugene. w stanic Oregon. gdzie uczo;szczal do szkoly zawodowej. W tym samym roku został warunkowo
przyjc;ty na Universily ol Oregon i otrzymał stypendium z fundacji udziclaj&lt;lcć.i pomocy młodym emigrantom.
Stypendium
zostaje przedłużone
o I rok. ak lakm 1942 roku Borys Malkin otrzymal
konkurencyjne
..stypendium"
podpisane
prza
prc/ydćnla
F. D. I{oosevdta
- pOll'Olanie do wojska. Prz)d/ielony
do sil powietrznych
t:Si\ (obsługa nazielllna). sp.;dzil warmii
ponad trzy lata (1942-1946). z tego około półtora roku
hazach \\'ojskOl\ ych na Pacy liku: na Nowcj GI\ inei Ilolenderskiej.
IV północnej.
wschodniej
i zachodniej Australii i na Filipinach. Caly wolny czas poświęcilna
zbieranie pająków dla nowo.iorskicgo :11I/('ricClI1\!II.I'l'11I1l
o!,"o/lIralllislol)'
oraz owadów dla waszyngtoilskiego
Smithsonian
IlIs/ilulion. W rezultacie powstaljćden
z trzćch najwit;kszyeh
zbiorów stawonogów.
jakie zostały
zćhranć przCl iolnićrzy
am&lt;:ryka,'lskich
w okresie wojny. Po ;akor\czeniu
slużby wojskowej
l\Tóeił na L'l1in'rsil\' o!,Oregol1 b) kontynuować
rozpoczęte
przed wojną studia. Po roku udał siC;
II

�240
do Anglii. na University College w Londynie'.
Tam uczo;szczał na wyklady związane z antropologią. bywał również na wykladach
w Instytucie
Archeologii
I_ondon School ojlc·eonomic.\" oral.
Institute ofAfi'ican Studies. Z California Academy ofSciences w San Franeis(;(J otrzymal fundusze na wyjazd do Afryki. gdzie spędzi I przeszlo rok. Trasa podróży wiodła przez Trypolitanio;
(obecnie Libia). Tunezj~. Algierię. Niger. Nigerio;. Wybrzeże
Kości Sloniowej.
Brytyjski i Francuski Kamerun. I~yspę Świętego Tomasza, Angolę i RepublikO; Południowej
Afryki.
Po powrocie z A tryk i Borys Malkin wraca do Stanów ZjednOClOnych.
Decyduje si\ na kontynuację studiów na University of Washington w Seattle (stan Washington).
W roku 1&lt;)52 odbył
czteromiesięczną
podróż. po rozległych
przestrzeniach
zachodnich
stanów USA. poznaj'lc tereny
dotychczas
mu nie znane: Góry Skaliste - od Idaho po Colorado. Ari/ono;. Nowy Meksyk. Teksas
i Kalifornię.
W roku 1957 ukończył studia uniwersyteckie
i rozpocZil1 pracę w charakt&lt;.:rzc wyk/adowey
na University of Minnesota w Minneapolis
(stan Minnesota).
Przez dwa lata wykładał antropologię ogólną.
po czym stwierdził.
że.... woli podróżować
i zbierać
kolekcje
etnograficzne
i zoologiczne
dla muzeów i innych instytucji naukowych.
niż z,\imować się dydaktyką
lub pracą
w muzeum. W ten sposób rozpoczyna
się nowy rozdział w życiu Borysa Malkina licz'lcego wówczas lat czterdzieści!
(Szczególowy
wykaz wyjazdów
badawczych
i kolekcjonerskich
znajduje się
w aneksie I tegoż opracowania).
W latach 1957-1973. przebywając
głównie II Ameryce Południowej
i prowadząc
tam badania. często odwiedzał
Europę. \lo' tym PolskO;. gdzie miał dalszą
rodzinę. kolegów naukowców
i przyjaciół.
W latach 1973-)&lt;)83 /.amiesl.kał na stale w SZllajcarii.
w okolicy miasta Solothurn.
W tym czasie wyprawiał
się czo;sto nic tylko do Ameryki Poludniowej. ale i do Warszawy.
wiedziony
tam głównic porywami duszy. W sierpniu 1972 roku poślubil
wybrankę
swego serca, Helenę Przestalską.
Na początku lat SO. przenosi si.; na stale do Warsza\vy.

***

Na czym polega wklad Borysa Malkina w poznanie tubylc/.ych
kultur Amcryki Poludniowej
obszaru pozamezoamerykańskiego
i pozaandyjskiego')
Czy tylko na tym, ie IV ciągu czterdziestu
lat odwiedził
niedostępne
i nieznane zakątki kontynentu
oraz zebrał kolekcje etnograficzne
liczące tysiące egzemplarzy.
wykonał dziesiątki
tysięcy zdjęć. nakr.;cil kilometry
taśmy filmowej.
zapełnil
notatkami
setki stron sll'ego fieldbook'lI
i napisał dziesiątki
artykult'&gt;w o charakterze
naukowym
i popularnonaukowym?
Nie. nie tylko! Jak każdy poważny i odpowiedzialny
kolekcjoner. Borys Malkin musiał odpowiedzieć
na dwa zasadnicze
pytania: co zbierać i jak zbierać"
Odpowiedi..
jakiej udzielił sobie przed czterdziestu
laly sprawiła. że jego zbiory maj,! dziś wielką
wartość dla etnologii poludniowoamcrykańskiej.
Dlaczego zebrane kolekcje i dokumentacja
łotograliczna
sporządzona
przcz norysa Malkina
są ważnc dla nauki?
Po pierwsze dlatego.

że tworzył

kolekcje

kultury

materialnej

i dokumentował

przede

wszyst-

kim te ludy indiańskie.
które w latach 50 .. 60. i 70. naszego stulecia byly na granicy wymarcia.
W wielu wypadkach
był ostatnią.
a często jedyną
osobą, która taką kultur.; dokumentowała.
Prawdziwa
antropologia
nagląca I Ostatni dokument
odchodzącego
świata! Na 42 kultury. które
badał Borys Malkin. aż 33 są dziś tak silnie zakulturowan.:,
iż trudno je odróżnić od lokalnego
chłopskiego
wariantu
kultury narodowej
danego kraju. Nast'lpiła
pnlllie calkowita
dystill1kcja
starych wzorców kulturowych.
a język tubylczy znają tylko osoby II' starszym wicku. Nastąpił tcż
drastyczny
spadek populacji
takiego ludu. Głębokim
przeksztaleeniom
uległa tei. kultura mat.:rial na, pierwotne
tormy adaptacji do środowiska
naturalnego.
Jeśli z grupy 42 ludów odejmiemy
5 ludów. które naleiy zaliczyć do indiańskich
chłopskich
kultur obszar(l\V g(')rskich (tka. !\amsa.

Inga. PiJe::.Guamhiano). to tylko 4 ludy obszarów nizinnych znajduj,j si.; d/iś II dobrej kondycji
kulturowej:
Guajiro. ;Voonamó. J-:mhera i Kuna. Są to ludy liczne, posiadaj,tce wysoko roZ11ini.;tą

1 Tuż po II wojnic światowej rząd federalny USA. po raz pierwszy w historii kgo kraju. pr;ryma! weteranom - tym. którzy z owej propozycji chcieli skorzystać - stypendia na studia techniczne. zawodowe lub
wyższe: każdenni z nich opłacal jeden rok i dodatkowo jeden miesiąc sludil)II·. ua wybranej uuclni. za kaidl
odsłużony miesiąc. Borys Malkin otrzymał prawie S-letnie stypendium.

�241
świadomość kulturową. własnc organizacjc dbąjące o prawa polityczne. własnościowe. społeczne
i kulturowe swego ludu, gdzie większość populacji jest dwujęzyczna, a zmodyfikowane wprawdzie - pod wpływcm wielolctnich (czasem wielosetletnich) kontaktów ze światem nieindiańskim
- organi/.acja spokczna, kultura materialna i system wierzeniowy tych ludów oparły się zagładzie
i dziś wykazują niespotykane możliwości adaptacyjne. Reszta kultur badanych i dokumentowanych przez Borysa Malkina bezpowrotnie odeszła do historii. a zebrane kolekcje i matcriał fotograliczny sil jedynymi dokumentami ich istnienia.
Po drugie: wartość zbiorów etnograficznych (kolekcje przyrodnicze. choć często gromadzone
równolegle - patrz aneks II - mają odmienny charakter) zgromadzonych przez Borysa Malkina
można w dużym skrócie zawrzeć w trzech słowach: ILOŚĆ. CZAS, JAKOŚĆ. Cóż zawiera ta
triada')
ILOŚĆ: (szacunkowa) to wymierny. materialny efekt badań i eksploracji w postaci kolekcji,
dokumentacji fotograłicznej i filmowej, będących w posiadaniu muzeów całego świata i kolekcji
prywatnych (wszystko. o czym poniżej. zebrał jeden tylko człowiek). Rozpocząć trzeba od najmniejszej liczby. czyli: 22 dokumentalne filmy etnograficzne. czarno-białe, powstałe w ciągu
31at (1968-1971) na zlecenie IWF IV Getyndze (patrz: aneks IV). Przedstawiają one przekrój
podstawowych technik wytwórczych Indian północno-zachodniej Amazonii. Te filmowe etiudy
ilustrują takic proccsy, jak: wyrób napoju z kukurydzy (Noanama). proces wytwarzania lapy
(Tucuna). wyrób dmuchawki i zatruwanie strzalek «('oj(111. t:mbera). wyplatanie wyciskarki
do manioku
·o/an). połów ryb przy użyciu ..barbasco" (Slll/ar). czy preparowanie mąki maniokowej (WiIOlo). Dalcj. ok. 40 najbardziej znaczących placówek muzealnych w Europie i obu
i\merykach posiada zbiory Borysa Maikina. Ponad 120 kolekcji etnograficznych i zbiorów archeologicznych trałiło do wspomnianych wył.ej ośrodków (najbogatsze z nich, liczące powyżej 1.000
sztuk każda. pozyskane /.Ostały wśród następujących grup: Kaa 'por-Urubll. Tucuna. Karcu·a.
Cojim i :Voanul1ló). 15.000 obi&lt;.:któw etnograficznych (od broni. przez kosze i gliniane naczynia,
po ozdoby. instrumenty i akccsoria obrzędowe) dokumentujących rękodzieło ponad 40 grup
tubylczych i\m&lt;.:ryki Południowej. 1.500 zabytków szluki prekolumbijskiej (kamienne posążki,
ostrza. naczynia ceramiczne), pochodzących z 10 kultur archeologicznych Wyżu Andyjskiego
Ekwadoru i Kolumbii (kultury La Tolita. San Juan. Rahia. Tairona i in.). Bogata dokumentacja
fotograficzna zamyka siC;liczbą przekraczającą 40.000 przezroczy i fotogralii czarno-białych. Dla
dopełnienia ohrazu \\arto przytoczyć także szacunko\vc dane dotyczące zbiorów zoologicznych:
około 1.000.000 (') zebranych okazów entomologicznych i herpetologicznych z całego świata,
znąidujących siC;w 10 najważniejszych instytutach naukowych i muzeach świata (aneks II).
CZi\S. Wszystko to zostało zgromadzone przez jednego tylko człowieka na przestrzeni czterdziestu lat.
JAKOŚĆ:. Wszystkie wyżej przytoczone liczby mogą budzić respekt, czy wręcz niedowierzanie. Ogrom zcbranych obieklów łączy siC;z wysoką jakością zdobytego maleriału. Wszechstronne
studia (przyrodniczc. archeologiczne i antropologiczne) i wrodzony wręcz instynkt badacza terenowego umożliwiły profesjonalne i kompleksowe kolekcjonowanie
materiału badawczego.
Nic nie umkn.,:lo jego uwadzc. wszystko miało scns i znaczenie w powstającej kolekcji. począwszy od kawałka sUf(l\\ej gliny (surowiec do wyrobu ceramiki), poprzez zaledwie rozpoczęty
koszyk (zatrzymany. jak \\ kadrze łilmu dokumentalnego, ciap obróbki), aż po 12-metrową dłubankc; (lokalny środek transportu). co w odpowiednim zestawieniu dawało lzw. ciągi technologiczne. Wnikliwa obserwacja i znajomość lechnik plecionkarskich Indian poludniowoamerykańskich poz\\oliła badac/.Owi określić 14 różnych rodzajów plccionek wśród Indian Noanama.
Doświadczenia z pobytów w innych grupach tubylczych pozwalały bezbłędnie określić np. znaczenie i funkcj.,: danego przedmiotu. Dzięki lego typu nastawieniu do badanej rzeczywistości
udało siC;zgromadzić wartościowy materiał naukowy i ekspozycyjny.
Kolekcje Borysa Malkina obejmują:
- zbiory monograficzne jcdn~i kultury, liczące od 100 do 300 obiektów. jak np. kolekcje Chacobo. Chiriguano. Cofano Galibi. Guajiro. Kaa 'pOr-Url/bll. Karaja. Kuna. Noanama Oyana.
Tapirape. TUCllna. Wilolo. )'uco (np. Glenbow Museum w Calgary, Kanada oraz Muzeum Etnograficzne w Bazylei. Szwajcaria):

«

�242
- przekrojowe kolekcje kultur danego arealu czy kontynentu. liczące od 500 do gOO przedmiotów codziennego użytku kilku ludów (np. Muzeum Etnogra1iczne w Krakowie):
- ciągi technologiczne. czyli zbiory obiektów ilustrujące wybrane aspekty kultury technicznoużytkowej badanych społeczności (jednej lub kilku). np. ceramika z nicwypalanej gliny Indian
C1wcobo (z Boliwii) znąjdująca się w American Museum ofNa/uralllis/ory
i w Muzeum Etnograficznym w Goteborgu:
- kolekcje specjalistyczne, np. instrumenty muzyczne - archeologiczne i etnograficzne (Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu). czy ozdoby z piór (kolekcje prywatne):
- pojedyncze obiekty. gromadzone ze względu na unikatową wartość historyczną, np. ostatnic
używane kościane groty do harpunów oraz koszyki Indian Yaghan z Ziemi Ognistej, znajdujące
się m.in. w krakowskim Muzeum Etnograficznym.
Osiągnięcia kolekcjonerskic Borysa Malkina są w naszym kraju stosunkowo malo znane. nawet w gronie specjalistów. Mimo zaangażowania się w realizację zleceń dla zachodnich ośrodków muzealnych. już w latach 60. można odnotować pierwsze ślady jego kolekcjonerskiej pasji
w postaci pojedynczych obiektów czy niewielkich zbiorów. jakie trafiły do osób prywatnych
w Polsce (patrz: m.in. KlI//lIra Indian w polskich :::biorach niemll:::calnych. Warszawa - Kraków
1970. katalog A. Krzanowskiego i R. Mańkowskiej). Miniona epoka nic ułatwiala nawiązania
oficjalnej współpracy placówkom PRL-u z obywatelem ..impcrialistycznych" Stanów Zjednoczonych . .Jednak nieprzerwane związki z Polską zadecydowały o przekazaniu w darze. w połowic lat
70 .. bogatego. bo liczącego ponad 800 eksponatów. zbioru etnogralic7.llego MU/.eum Etnograficznemu w Krakowie. Po tym okresie inne ośrodki. np. PME w Warszawie. /aczęly nabywać
od 13. Malkina broń. ozdoby. ceramikę. plecionki oraz inne przykłady n,:kodzicla indiańskiego
z Ameryki Poludniowej (aneks II).
W połowie lat 90. obszerny zbiór etnograficzno-archeologiczny
(blisko 400 sztuk). wraz
z dokumentacją fotograficzną. zakupiło poznańskic Muzeum Narodom:.
Stosunkowo duże zbiory Borysa Malkina (ok. 1.500 sztuk) oraz ich wyj'ltkowy charakter.
w kontekście stanu posiadania polskich muzeÓw. nic zostały właściwie docenione przez ich posiadaczy - kolekcjonerski dorobek B. Malkina nie został jeszcze w Polsce w pc/ni zaprezentowany. Nąjwięcej dokonalo w tym 7lłkresie Muzeum Etnogratlczne \Ii Krakowie (wystawa w 1976
i 1992 roku). ale żadnej z tych prób nie towarzyszyło wydanie katalogu z prawdziwego zdarzenia.
omawiającego całość zbiorów. Mamy nadziejo;. że do wystawy poświęconej dorobkowi osiemdziesięciodwuletniego dzisiaj etnografa wreszcie dojdzie.
Śledząc historię życia Borysa Malkina należy przypuszczać. że trudno byłoby znaleźć w czasach współczesnych drugą osobę, której dorobek dokumentacyjny dawałby się choćby w przybliżeniu porównać z dorobkiem tego etnografa. Plasuje się on bowiem \Ii kręgu nąjwybitniejszych
kolekcjonerów i dokumentalistów indiańskich kultur Ameryki Poludniowej drugiej połowy XX
wieku. nawiązując tym samym do zaszczytnych tradycji wielkich badaczy i kolekcjonerów
XV IIL X IX i pierwszej polowy XX stulecia, takich jak rrancis Castclnau. I łenri Coudreau. Carl
von Martius. JosefNalterer. Johann von Spix. Karl von den Stcinen czy Theodor Koch-Grunberg.
Aneks I
(a) BADANIA WYŁĄCZNIE PRZYRODNICZE
1938 - 1994
- USA: Alaska. Arizona. Colorado.

Floryda. Idaho. Michigan. Nell
Jersey. Nowy Jork. Nowy Meksyk. Oregon. Teksas. Washington
1944-1945 - Nowa Gwinea Holenderska
1945 - Australia: Queensland. Terytorium Północne
1945-1946 - Filipiny: Luzon
1947 - Meksyk: Chiapas. Oaxal:a, Nayarit
1948-1949 - Algieria, Angola, Libia, Kamerun, Nigeria, RPA, Tunezja, Wyspa Św. Tomasza
1955- Meksyk: Sonora. Nayarit: Nikaragua: Rio Waspuc: Kostaryka
1958 -Nowe Hebrydy, Nowa Kaledonia, Wyspy Banksa, Wyspy Lojalności, Wyspy Fidżi
1938-1944,

1946-1957

�243
1960-1961- Trynidad i Tobago, Argentyna (Ziemia Ognista), Chile (na południe od Ziemi
Ognistej aż po Wyspy Diego Ramirez)
1962 - Chile: Archipelag Wysp Juan fcrmindez
1965, 1968, 1971 - Antyle Holenderskie: Bonaire, Curac,;ao. Saba, SI. Eustatius, SI. MarlinlSI. Maartcn
1968 - Dominika
1968 - S1. Kitts (ohecnie: SI. Christopher i Nevis)
1974 - Hiszpania: Wyspy Kanaryjskie
1974-1975 - Maroko
1959-1992 - Grecja, Hiszpania, Szwajcaria, Turcja, Wiochy, Polska
(b) BADANIA O CHARAKTERZE
PRZYRODNICZYM
I ETNOGRAFICZNYM
1953-1994
KU"5~Y11'ąpodano J1(CI1Y tuby/c:;ych grup etno-/ingwistyc=nych
MEKSYK
Cora- 1953. SIan Nayaril. Badania etnozoologiczne.
Seri - 1953. 1955. I.atoka Kalifornijska. Badania etnozoologiczne.
NIKARAGUA
Sumu - 1955. Rzeka Waspuc. Badania etnozoologiczne.
BRAZYLIA
Karajti - 1957. Sanla Isahel nad rzeką Araguaia. W czasie tej wyprawy - krótki pobyt w Alto
Xingu u kilku grup n;gionu: Youa/apeli. Alleli. WOlim, K%p%,
Koyopó. Zbioryetnograticzne
głównie Korajli.
Komjli i Tapirape - 1960-1966. Barra do Tapirape nad rzeką Araguaia. Liczne wyprawy
lącznie trwaj'lce około roku. Bardzo dui.e zbiory etnogratiezne dla różnych instytucji, zbiory
entomologiczne i herpetologiczne.
Kl/a 'por (Uruhli)
1963-1966. Rzeka Gurupi. Kilka wyjazdów - łącznic ponad 8 miesięcy.
l.iczne zhior) dnograłil·l.I1e. Do lego czasu jedyne kolekcje Kaa 'por IV Europie (niekomplt:tne)
znajdowały się w British Mus..:um (Museum of Mankind) i w Narodowym Muzeum Etnograficznym w Kopenhadze. w Ameryce Pólnoencj nic było żadnej. Najlepszy zbiór (poza Brazylią)
otrzymało (jlenhow Mus,,:ulTl\\' Calgary (Kanada): ponad 700 eksponatów (ok. 60% to piękne
ozdoby z piór). w tym około 400 Vładimira Kozaka, reszta Borysa MaIkina, a w Europie, Muzeum Etnograliel.l1e w Bazylei (Szwajcaria): 250 eksponatów.
Temhe - 1963. 1965. Canindć nad rzeką Gurupi. Nieliczne, lecz bardzo cenne eksponaty,
\\' tym ozdoby rytualne z piór.
TlIClIlIlI -- 1966 i 1970. Dwa wyjazdy z bazą nad 19arapć Belem (górna Amazonka). Pobyt
kilkumiesi.;ezny. Bogate zbiory. szczególnie różnego rodzaju maski obrzędowe z turury (tapa).
PERU
SIlipiho - 1960. Rzeka Calleria. prawy dopływ Ucayałi. Zbiory etnograficzne dla American
Museum of Natural Ilislory i Museum of the American Indians (Nowy Jork. USA). Zbiory entomołogiCl.ne dla Muzeum Przyrodniczego w Chicago.
I.\'hcliłlahull
1960. Rio Calleria. prawy doplyw Ucayali. Niewielki zbiór etnograticzny,
z powodu uhogicj kultury materialnej i zaawansowanych procesów akulturaeyjnych.
Wilolo - 1960, 1966, 1970. Rzeka Ampiyacu. Pobyt kilkumiesięczny. Pokaźne zbiory etnograficzne. cntomologiezne i hcrpetologiczne. Przy oka~ji badania penetracyjne u Indian OClIinll,
8ora, Orejołle.~ i CO(,lImll.
Yagull
1971. Rzeka Loreto- Yacu. Pobyt kilkutygodniowy. Zbiory etnograficznie niezbyt
udanc. I. powodu gl.;hokieh procesów akulturacyjnych. natomiast bardzo udane herpetologiczne
i entomologiczne.
BOLIWIA
Oil/coho - 1960. Rio Benicito. Zbiory etnograficzne i inne. M.in. ciekawa ceramika z suszonej na słońcu. niell")'palane.i gliny.

�244
ChiriguatlO - 1960. 1965, 1983-1986 (kilkakrotnie), 1990-1991. San Antonio de Parapeti.
Liczne zbiory etnograficzne. mimo daleko posuniętej akulturacji. Bogate zbiory entomologiczne
i herpetologiczne.
Mataco - 1965 i 1985. Crevaux nad rzeką Pilcomayo. granica Boliwii. Paragwaju i Argentyny. Skromny zbiór etnograficzny.
łsoselio - 1985 i 1994. Grupa zguaranizowanych
Indian Arawak. La Brecha w Baiiados
de Isosog. Dept. Santa Cruz. Co do zbiorów etnograticznyeh - material podohny do Chiriguano,
ale gorzej wykonany.
CHILE
Yaghan - 1961. Kilku ostatnich Indian. na utrzymaniu chilijskiej marynarki wojennej, wyspa
Navariiio. na południc od Ziemi Ognistej. Kilka eksponatów: groly harpunów z kości wielorybów. model czółna z kory drzewa No!ophaglls (buk południowy). plecionkarstwo.
GUJANA HOLENDERSKA (SURINAM)
Galibi - 1963, 1965. Dwa wyjazdy. Osady Langamankondre i Christiankondre u ujścia rzeki
Marowijne. Bogaty materiał etnograficzny. Na szczególną uwago,: zasługuje ceramika Galibi użytkowa (gigantyczne dzbany do fcrmentacji piwa z manioku) i obrzo,:dowa.
Oymra - 1963. Górny bieg rzeki Marowijne (Maroni). Wioska Anapaike. Bogaty zbiór t:tnograficzny. w tym ozdoby z piór. plecionkarstwo. wyroby z drewna i bogate zbiory przyrodnicze.
Te ostatnic zbierane dla muzeum Secretaria de Agricultura w Sao Paulo - obecnie nalcżącego
do Uniwersytetu w Sao Paulo.
DOMINIKA
Karilia - 1968. Dokumentacja etnograticzna kultury Karaibów.
KOLUMBIA
Noallamli (/f"allnancl) - 1968-1972. Wielokrotnie. razem okolo rok pobytu. Kilka różr.ych
osiedli wzdłuż rzeki San Juan lub jej doplywów. E3ardzo duże zbiory bogatej kultury materialnej.
Uderza zwłaszcza niezwykla różnorodność plecionkarstwa. Borys Malkin zarejestrował 14 lypów
koszyków wyrabianych z użyciem prawie wszystkich znanych tcchnik wyplalania. Najlepszy
zbiór tej kultury znajduje się w Muzcum Etnograficznym \\ GiHcborgu. - w tym 3 czółnadłubanki od 2,5 m (dziccio,:ce) poprzez średnie. po bardzo duże ponad II-metrowe.
Guajiro - 1968-1972. Liczne wyjazdy - w porze deszc.~owej i suchej. Głównie osada Meraehón. E3ardzo ciekawc zbiory dnogralicznt: i zoologicznc.
Yuco-Moti/ólI - 1968 i 1969. Soeorpa, Sierra de I'erija. Bogate zbiory etnograficzne. entomologiczne i herpetologicznc.
łka (Arhuaco) - 1968. San Sebastian w górach Siara Ncvada de Santa Marta. Niezbyt udany
wyjazd ze względu na niechęć Indian do kontaktów z obcymi.
KlImsll i [IIgll - 1969. 1971. Dol ina Sibundoy. Trzy wyjazdy. Cickaw)' zbiór dnograliczny
(tekstylia. urozmaicony sprzęt codziennego użytku. w tym kuchcnnego, instrumenty muzycznc).
skromne zbiory zoologiczne.
Collin - 1970 i 1971. Santa Rosa de Sucumbios. górny bieg rzeki San Miguel. Bogate zbiory
etnograticzne. entomologiczne i herpetologiczne.
Pliez - 1970. Dept. Pasto. Kolekcja tkanin.
Emberli - 1971. Górny bieg Rio Saija. Dept. Cauca. l3ardzo wa;inym rczultatem badań było
odkrycie nieznanego gatunku żaby, której skórną wydzieliną Ember{1 zatru\\aj&lt;t strzalki do dmuchawek . .ledno z najbardziej toksycznych zwierząt na świccie (trucizna jedncj ;iab)' może uśmiercić do 200 osób). E30rys Malkin zarcjestrował caly proces wyrobu dmuchawki i zatruwania strza·
lek. Ch. Myers, hcrpctolog I. Muzeum Przyrodniczego \II Nowym Jorku, .I. Daly. biochemik toksykolog z Narodowego Instytutu Zdrowia w l3ethesda \II pobliżu Waszyngtonu oraz Borys Malkin. opisali lę żabę jako Phy//oba!es !erribilis.
GUlImbilll10 - 1971. Dept. Cauca. okolice Popayan. Glównie tckslylia.
PANAMA
CUlla - 1969. Wyspa Ustupu. Archipelag San Bias. Bogaty material ctnograliczn).
\\ tym
wyroby tkackie. SZalllaI1Skiepałeczki i inne akecsoria leczniC/c.
EKWADOR

�245
Colorado·
197 L Santo Domingo de los Colorados. Wyjazd zaledwie kilkudniowy. Kilka
ciekawych eksponatów, m.in. wielka marimba raczej nie występująca na kontynencie Ameryki
Południowej.
Shuar i Achutlr - 197 L Prowincja Pastaza. Zbiór ctnograficzny ograniczony, ze względu
na wysoki stopień akulturacji odwiedzanych grup.
PARAGWAJ
Ache - 1985-1986 i 1994. Chupa Pau, Dcpt. Canindeyu. Do niedawna lud zbierackołowiecki. Kultura mat&lt;:rialna ograniczona z wyjątkiem broni (łuki i strzały). Zbiory entomologiczne i herpetologicznc.
C!llImaco('o - 1994. Okolicc Fucrte Olimpo nad rzeką Paragwaj. Zbiory entomologiczne
i herpetologiczne.
ARGENTYNA
Chane - 1986. 1991. Campo Dunln. Prow. Salta. Zbiory etnograficzne - tylko ceramika.
Aneks II
(a) POLUDNIOWOAMERYKAŃSKIE ZBIORY MUZEALNE
O CHARAKTERZE ETNOGRAFICZNYM
(I) Muze:a. które: otr/.ymaly najwi.;kszc i najobszerniejsze zbiory etnograficzne:
- GknholV Muse:um IVCalgary. Alberta, Kanada. 1964- I974.
- Muzcum Etnograficzne w Bazylci. Szwajcaria. 1963-1982.
Praktycznic ohic instytucje: otrzymały matcrialy ze wszystkich grup odwiedzonych w podanych latach. Jako najkpszą kolcke:j.; tf/.eba uznać zbiór Kaa'por (Urubu) z Brazylii dla Glenbow
Museum. liczący okolo 700 cksponatów. w tym ogromną liczbę ozdób z piór. Wymieniony zbiór
to około 400 cksponatów V. KO/aka i nicco ponad 300 R. Maikina. Oprócz Kaa'por największe
kokkcje (si.;gaj'lcc ok. 1.000 e:ksponatów każda) zebrane zostały wśród Indian Karaja, Naanama
i fl/clIna. nieco tylko mniejsza wśród Cojan. Ogółem dla każdcgo z wyżej wymienionych muzell\1 B. Malkin prze:kazal po kilka tysi.;cy eksponatów.
(") Du/e /.bimy sklad;~jące si.; przynąjmni"i z kilku kolekcji różnych kultur:
- American Muscum orNaturall-listory
w Nowym Yorku, USA:
- Muscum ol' the: American Indians w Nowym Yorku. USA;
- Muzcum Ltllograłic/Ilc Uniwersytetu w Zurichu, Szwąjcaria:
- Muzcum Elnograliezne \\ Berlinie. Nie:mcy:
- Muzcum Etnogralkzne: w Gote:borgu. Szwccja;
- Muzcum Etnograficznc \\ Ilamburgu, Niemcy:
- Muzcum EtnograliClne: \V Krakowie. Polska (darowizna. ok. 800obicktów);
- Muze:um I-:tnograliczne \V Monachium, Niemcy;
- Muzcul1l Etnograficzne: II" Poznaniu. Oddział Muzeum Narodowego, Polska;
- Muzcum Etnogralicznc w Wiedniu, Austria;
- Muzcum Etnograficznc wc frankfurcie nad Menem. Niemcy;
- Muzcum Instrumcntów Muzycznych, Oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu;
- National Muscul1l of Man \Ii Ottawie, Kanada;
- Ohcrscc Muse:um w Bremie, Niemcy.
(III) Zbiory składająec się z nic więcej niż dwóch kolekcji:
- Dcnvc:r Art Museum w Denvcr. Colorado. USA;
- Hcard Muscum w Phocnix. Arizona. USA;
- Muscum I'aulista (ohccnic Muzcum Uniwersytetu w Sao Paulo) w Sao Paulo, Brazylia;
. Muscul1l Idaho Stalc Univc:rsity \1' Pocatcllo. Idaho. USA:
- Muzcum Uniwcrsytctu II" Brasilii. Rrasilia, Brazylia:
- Muzcum Arehe:ologicznc \V Krakowic, Polska;
- Muzcum Archcologiczne wc Wrocławiu, Polska:
- MU/.cum Etnograłicznc w Gcnewie, Szwajcaria;
. Muzeum Etnograficznc II" Lcidcn, Holandia:
- Muzcum Etnogralicznc wc frcihurgu 13resgajskim. Niemcy;

�246
- Muzeum Narodowe w Szczecinie, Polska;
- Narodowe Muzeum Etnograficzne w Kopenhadze, Dania;
- Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, Polska;
- Rutgers Univcrsity w New Jersey, USA;
- SI. Paul Science Museum w SI. Paul, Minnesota, USA;
- Science Museum Milwaukee w Milwaukee, Wisconsin, USA;
- Smithsonian Institution w Waszyngtonie, USA;
- University of Alberta w Edmonton, Alberta, Kanada:
- University of Illinois w Urbana Illinois, USA;
- University of Washington w Scattle, Washington, USA;
- Uniwersytet w Oslo, Norwegia.
(IV) Kolek~ja V. Kozaka
Z inicjatywy B. Maikina, Glenbow Muzeum zakupiło ogromną kolekcję zebraną przez Czecha, Vladimira Kozaka, przez wicie lat mieszkającego w Brazylii, który wiclokrotnic, w końcu lat
40. i 50. odwiedzał rozmaite indiańskie ludy Brazylii. Zbiory te mają ogromną wartość dokumentacyjną i poznawczą (ok. 1.700 eksponatów etnograficznych, kilkaset portretó\v Indian
z różnych ludów w typowych strojach i ozdobach - rysunki kredką. akwarele).
(b) ZBIORY MUZEALNE INNE NiŻ POŁUDNIOWOAMERYKAŃSKIE
Zbiory o charakterze etnograficznym:
- Field Museum of Natural History w Chicago, USA, zbiory z Melane;;o;ji,ok. 200 sztuk
przedmiotów codziennego użytku ludu "Big Namba", wyspa Malekula (Nowc Ilcbrydy, obecnie
Rep. Vanuatu), nieliczne obiekty z wyspy Viti Levu (Fidżi):
- Glenbow Museum Calgary, Alberta, Kanada, zbiory z Maroka (ok. 200 cgzcmplarzy ol.dób,
biżuterii, tkanin. ceramiki, głównie zebranej wśród Berberów Środkowego Atlasu) i I. Polski
(ok. 500 obiektów. jak szopki krakowskie, obrzędowe maski żywicekich przebicrańców - zebrane
przy udziale J. Karnockiego ~ ceramika stroje, tkaniny):
- Muzeum Etnograficzne w Bazylei, Szwajcaria, zbiory z Polski (kilkasct eksponatów. w tym
szopki krakowskie) i Bułgarii (ok. 100 sztuk ceramiki).
Zbiory archeologiczne (wyłącznie Kolumbia i Ekwador):
- Glenbow Museum, Calgary, Alberta, Kanada:
- Muzeum Archeologiczne w Krakowie. Polska:
- Muzeum Etnograficzne w Krakowie. Polska;
- Muzeum Etnograficzne w Bazylei, Szwajcaria:
- Muzeum Etnograticzne w Poznaniu. Polska:
- Muzeum Etnograficzne w Wiedniu. Austria:
- Muzeum Etnograticzne we Freiburgu Bresgajskim. Niemcy:
- Muzeum Instrumentów Muzycznych, Oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu. Polska.
Zbiory zoologiczne:
zbiory entomologiczne:
- American Museum ofNatural Ilistory w Nowym Yorku, USA. 1940-1994:
- BerniceBishop Museum w Honolulu, Hawaje, USA. 1955, 1962:
- California Academy of Sciences w San Francisco. Calilarnia. USA. 1948-1949:
- Field Museum ofNatural History w Chicago, USA. 1960-1982:
- Instytut Zoologii PAN w Warszawie, Polska:
- Muzeum Przyrodnicze w Bazylei. Szwajcaria, 1989-1990:
- Smithsonian Institution IV Waszyngtonie, USA, 1945-1946:
- University of Indiana w Bloomington, Indiana, USA, 1960-1963:
- Zakład Entomologii University ofCalifornia w Berkeley. Kaliti)rnia, USA. 1955:
zbioQ' herpetologiczne:
- American Museum ofNatural History w Nowym Yorku. USA. 1969-1994:
- California Academy of Sciences w San francisco, USA. 1968:
- Departamento de Zoologia Secrelaria de Agricultura (ohccnie Muzeum Zoologiczne Uniwersytetu w Sao Paulo) w Sao Paulo. Brazylia. 1962-1965.

�247
(c) WYSTAWY, NA KTÓRYCH PREZENTOWANO
INNE MATERIAŁY
DOKUMENTACYJNE
ZEBRANE

EKSPONATY, ZBIORY, LUB
PRZEZ BORYSA MALKINA

I.. ,Indianie Ameryki Poludniowej z fotografii i zbiorów Borysa Maikina", Muzeum Etnograficzne w Krakowie. 1976 (informator z katalogiem fotografii, tekst B. Malkin), ok. 200 fotografii
czarno-białych. kilkadziesiąt obiektów;
la. Tytuł j.w .. Muzeum Okręgowe w Tarnowie, 1984, (informator autorstwa M. Zaehorowskiej). liczba obiektów: ok. 300:
2.. .Indianie lasów tropikalnych". Muzeum Etnograficzne w Krakowie, 1992. liczba obiektów:
ok.500;
3. "Wśród Indian Ameryki Poludniowej", Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie,
1992, (folder autorstwa B. Maikina), liczba obiektów: ponad 100 (zbiory prywatne oraz eksponaty wypożyczone z Muzeum Etnograficznego w Krakowie). wystawa bogato ilustrowana czarno-białymi fotogramami z Muzeum w Krakowie;
3a. Tytul j. w .. Muzeum Pojezierza Lęczyńsko- Włodawskiego we Wlodawie, 1993, folder
i obiekty: j. IV.:
4.. ,Ameryka Indiańska - Spotkanie Dwóch Światów'" Muzeum Etnograficzne w Poznaniu,
1992. (katalog pod red. J. Jaskulskiego), liczba obiektów: kilka, ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie:
4a. Tytulj.w .. Muzeum Archeologiczne we Wrocławiu. 1993. katalog: j.w .. liczba obiektów:
kilkanaście. ze zbiorów Muzeum Instrumentów Muzycznych Oddziału Muzeum Narodowego
w Poznaniu i prywatnych:
5. "Polskie opisanie świata". Muzeum Etnograficzne wc Wrocławiu, 1995 (informator autorstwa J.Jaskulskiego), liczba obiektów: ok. 30. ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie;
6.. ,Zwierz&lt;;la Ameryki Poludniowej". Muzeum Ewolucji PAN Warszawa. 1995, liczba
obiektów: ok. 30. ze zbiorów prywatnych: 46 fotogramów barwnych autorstwa B. Maikina;
7. Wystawa prezentująca dżunglę tropikalną Ameryki Południowej, Muzeum Przyrodnicze
PAN w Krakowie. 1995. liczba obiektów: ok. 20, ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie.
Aneks III
(a) PUBLIKACJE BORYSA MALKINA
- '\-Iexican Ftprlrilllenl, "Pacific Discovery" I (2), 1948, California Academy of Sciences, San
Francisco. lJSA.
- Trails 0111 ofTripoli. "Pacific Discovery" I (6). 1948, California Academy of Sciences, San
Francisco. lJSA.
- Sa/wran ('on/ras/s. "Pacilic Discovery" 2 (2). 1949, California Academy of Sciences, San
Francisco. USA .
• Nigerian Odyssey .. '/'acitic Discovery" 2 (4), 1949, California Academy of Sciences, San
Francisco. USA.
• Clouds Over ('ameroons. "Pacific Discovery" 2 (6), 1949, California Academy of Sciences,
San Francisco, USA.
- Passage /0 sao Tome. "Pacific Discovery" 3 (5), 1950, California Academy of Sciences,
San Francisco. USA.
- Doryline Dragne/. "Pacitic Discovery" 3 (6), 1950, California Academy of Sciences, San
Francisco. USA.
- Ango/a Repor/ .. .Pacific Discovery" 4 (5), 195 L California Academy of Sciences, San Francisco. USA.
- Afi'iw 5;oll/h.. .Pacific Discovery" 5 (4), 1952, California Academy of Sciences, San Francisco. USA.
- Ango/an Species of Mach/o/es (('o/e op/era. ('o/vdidaeJ, "Publicacao Cultural do Compania
dos Diamantcs dc Angola" 15. 1952. Luanda. Angola.
- African .~iJecies of ,Ilach/o/es (Co/eop/era. Co/vdidaeJ, "Revue Zoologique et Botanique
Africainc" 1951, Bruksela, Belgia.

�248
- Seri Ethnozoology. A Preliminary Report. "Davidson Journal of Anthropology"' 2 ( I), 1956,
Seattle, USA.
- Sumu Ethnozoology: Herpetological Knowledge, ,.Davidson Journal of Anthropology" 2 (2).
1956, Seattle, USA.
- Cora Ethnozoology. Herpetological Knowledge. A Bia-Ecological and Cross-Cultural
Approach, "Anthropological Quarterly" 31 (2). 1958, Washington D.C.. USA.
- Wśród Indian Seri, "Poznaj Świat" 9 (82). 1959, Warszawa.
- Sierra Madre Nayarit, "Poznaj Świat" II (84), 1959. Warszawa.
- Na Wyspach Banksa, "Poznaj Świat" 12 (85),1959. Warszawa.
- Na tropach ludo:':erców z Malekuli, "Poznaj Świat" I (86). 1960. Warszawa.
- U Indian Sumu. ,.Poznaj Świat" 2 (87), 1960, Warszawa.
- Nad Rio Araguaia, "Poznaj Świat" 3 (88), 1960. Warszawa.
- Wśród Czakobów. "Poznąj Swiat"' 2 (99), 1961. Warszawa.
- Araguaia po raz drugi. "Poznąj Swiat'· 9 (106), 1961, Warszawa.
- Seri Ethnozoology. Occasional Papers of the Idaho State College Museum, no. 7. 1962. 1'0catelo, USA
- W dorzeczu Ucayali. "Poznąj Swiat" 4 (113), 1962, Warszawa.
- Na Ziemi Ognistej, "Poznaj Swiat'· 5 ( 114). 1962. Warszawa.
- W amazońskich selwach. "Poznaj Swiat" 9 (118). 1962. Warszawa.
- Wyspy Robinsona Cruzoe (I): fvlós Ajllenl, "Poznaj Swiat" 2 (135). 1964. Warszawa.
- Wyspy Robinsona Cruzoe (2): Mas A Tierra .. ,Poznaj Świat" 3 (136). 1964. Warszawa.
- Przy ujściu rzeki lviaroni, "Poznaj Swiat" 5 (138). 1964. Warszawa.
- Wśród Indian w Gzt}anie - Dyana. "Poznaj Swiat" 6 (139). 1964. Warszawa.
- W dżunglach Rio Gurupi (I), "Poznaj Swiat" 9 (154). 1965. Warszawa.
- W d:':unglach Rio Gurupi (2). "Poznaj Swiat" 1O (155). 1965. Warszawa.
- Indianie Tzdama, .,Poznąj Swiat" 4 ( 173). 1967. Warszawa.
- Gran Clwco (I): Nad Rio Parapeti, "Poznąj Swiat" 5 (174). 1967. Warszawa.
- Gran Chaco (2): Nad Rio Pilcomayo, "Poznaj Swiat'· 6 ( 175). 1967. Warszawa.
- Z La Paz do Cusco, "Poznaj Swiat" 8 (177), 1967. Warszawa.
- Machu Picchu, ,.Poznąj Swiat" 9 (178), 1967, Warszawa.
- Nad rzeką Tapirape, .,Poznaj Swiat" 10 (179). 1967. Warszawa.
- Coto Doiiana, "Poznaj Swiat" 6 (187). 1968. Warszawa.
- Na Antylach (I): Cura&lt;;ao. "Poznaj Swiat" 7 (188). 1968. Warszawa.
- Na Antylach (2): Bonaire. "Poznaj Swiat" 8 (189). 1968. Warszawa.
- Na Antylach (3). Saba .. ,Poznaj Swiat"' 12 (193). 1968. Warszawa.
- Na Antylach (4): Saint Eustatius i Saint Alartin, "Poznaj Świat"' I (194). 1969. Warszawa.
- Na Antylach (5): Dominika i Saint Kills ••. Poznaj Świat" 2 (195). 1969. Warszawa.
- Wśród Indian w Kolumbii (I): Sierra de Perija. ,.Poznaj Swiat"' 8 (201). 1969. Warszawa.
- Wśród Indian w Kolumbii (2): W śródgórskiej dolinie. "Poznaj Swiat" 9 (202). 1969. Warszawa.
- Wśród Indian w Kolumbii (3): Na pólwyspie Guajira. "Poznaj Świat" II (204), 1969, Warszawa.
- Między Kordylierą Zachodnią a Pacyfikiem (I): Nad Rio San .Il1an. ,.Poznaj Świat"' 3 (208).
1970, Warszawa.
- Między Kordylierą Zachodnią a Pacyfikiem (2): Streptomycyna i czary .. .Poznaj Świat" 4
(209), 1970, Warszawa.
- Między Kordylierą Zachodnią a Pacyfikiem (3): W indiańskich cha111pach. "Poznaj Swiat"
5 (210), 1970, Warszawa.
- fagua znad rzeki Loreto-Yaczi. "Poznąj Swiat" 4 (233). 1972, Warszawa.
- U Kofanów, "Poznaj Swiat" I (242), 1973. Warszawa.
- Cuna ... Poznąj Świat" 8 (249), 1973, Warszawa.
- Rio Saija, "Poznaj Swiat" II (252), 1973. Warszawa.

�249
- Noanamó Fishing. Dip Nel. "Etnologische ZeitschrifC' no. l. (Fcstschrift Otto Zerries),
974. Zurich. Szwajcaria.
- U Indian rukuna po ra:: drugi. "Poznaj Świat'" 4 (257), 1974, Warszawa.
- Indianie Xuara. "Poznaj Swiat" 7 (260). 1974. Warszawa.
- (J Indian Axuara .. J)oz~aj Swiat'" 10(263),
1974, Warszawa.
- U Indian Witoto i 8ora, "Poznąj Świat" 12 (265), 1974. Warszawa.
- A Dangerously roxie New Frog (Phyl!obates) Used by Ihe Embera Indians of Weslern Colomhia, wilh f.)iscussiol1 o{Rlow Gun Fabrication and Darl Poisoning, "Bulletin ofthe American
Museum orNaturai History" 161 (2). 1978. New York, USA (z Myers C.W .. Daly .J.W.).
- Tierradenlro. "Pozm~j Świat"· 5 (318). 1979. Warszawa.
- /\'uraghi. ,.Poznaj Swiat'· II (324), 1979. Warszawa.
- I ("of{m: Czworo e cerbollane, "Geodes", II (6). 1980, Mediolan, WIochy.
- Rodos ::imą. ,.Poznaj Swiat" 3 (340), 1981. Warszawa.
- I(vspa llipokralesa. ,.Poznaj Świat" II (348), 198 L Warszawa.
- II pune dogli Indii. ,,(,eodes", IV (9). 1982, Mediolan, Włochy.
- GOIlIera.. .Poznaj Swiat'· 3 (353). 1982, Warszawa.
- Sumas. "Poznaj Swiat" 2 (385). 1985. Warszawa.
- ,\'ullański karawanserąj .. .Poznaj Świat" 10 (393). 1985, Warszawa.
- 'v(ljjadowids::u :':aha.~wiala. "Aqua-Ter" I (3). 1992, Warszawa.
-I.my f)es::cOIve "'mel~vki Poludniowej (e::. I), ..Aqua-Ter" 2 (3). ł 993. Warszawa.
- I.my /)es::cowe ./mel:vki PoludniOlvej (c::. If), "Aqua-Ter" J (7), 1994. Warszawa.
- !-asl' /)es::cmve .·Imelyki Poludniowej (c::. III), "Aqua-Ter" 2 (8), 1994. Warszawa.
- Indianie. :':ahy i owady. -lO luI wypraw elnograjic::nych i pr::yrodnic::ych do Ameryki Poludniowej. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa (w druku)
(b) RECENZJE KSIĄŻEK
- M. Flavin. l3fack and While .. .Pacitic Discovery" 3(4). 1950. Caliłornia Academy of Sciences. San Francisco, USA.
- Anlhropology Toduy, cd. A. Kroeber. "Pacitic Discovery" 3 (3), 1959, Calitornia Academy
of Sciences. San ł'rancisco. US!\.
- R. Maurrais, /.ielone pieklo .. .Poznaj Świat" 6 (175), 1967.
J

Aneks IV
DOKUMENTALNE FILMY ETNOGRAFICZNE NAKRĘCONE PRZEZ BORYSA
MALKINA DLA lNSTlTUT FOR DEN W1SSENSCHAFTLlCHEN FILM W GETYNDZE
- Noanam{\ - Extraction of Dye and Hody Painting, prod. 1968; 5,5 min.
- Noanama - Making a Bark Cloth. prod. 1968; I I min.
- Noanama - Plaiting a Fire Fan. prod. 1968; 7,5 min.
- Noanam{\- Making a Gourd Dish and Gourd Strainer. prod. 1969; 5.5 min .
. Noanama -- Making a Pot Used as House Decoration. prod. 1969; 18,5 min.
- Noanamii -- Prcparation or an Unfermented Maize Drink, prod. 1969; 5 min.
- Coflm - Making a Blowgun. prod. 1970; 16 min.
- Cofan - Making a Spear. prod. 1970; 5,5 min.
- Cofan - Manioc Processing. prod. 1970; 7 min.
- Cotan - Plaiting a Manioc Press .,lipiti", prod. 1970; 6 min.
- Tucuna - Making Bark Cloth. prod. 1970; 6 min.
- Witolo- Manioc Processing, prod. 1970; 7 min.
- Witoto - Plainting a Manioc Press "tipiti", prod. 1970; 7 min .
. Collm - Making a Cooking Pol. prod. 1971; 9 min.
- coam - Making a Necklace from Peecari Teeth. prod. 197 J ; 4.5 min.
- Cotan - Preparation orthe Stimulant Drink .,yoko". prod. 1971; 3 min.
- Embera - Making a Blowgun and Application of Poison to the Dart, prod. 1971; 19.5 min.
- Noanam{\ - I':xlracling Juice from Sugar Cane, prod. 1971; 7 min.
- Shuara (.livaro) - Fishing with Drugs (Root of..barbasco'"). prod. 1971: 6,5 min.

�250
- Shuara (Jivaro) - Making a Cooking Pot. prod. 1971: ł2.5 min.
- Shuara (J ivaro) - Making a Feather Headdress, prod. 1971: 9 min.
- Shuara (Jivaro) - Making a Musical Bow, prod. 1971: 5 min.
Marius= Kairski.

KONFERENCJA

Janus= .Jaskulski

..LUDY TUBYLCZE - WYMIARY PARTNERSTWA"
WARSZAWA.14-l5.05.1999

W ramach "Dni kultury ludów tubylczych świata" (14-16 maja 1999). /Organizowanych
w Warszawie przez Katedrę Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego
oraz Koło Naukowe KEiAK UW odbyła się konleren~ja poświęcona problcmatycc obccnej sytuacji oraz przyszłości rdzennych mieszkańców poszczególnych kontyncntÓw.
Godny uwagi jest fakt, iż pomysłodawcami. a zarazem głównymi realizatorami tcgoż przedsięwzięcia byli Jarosław Derlicki i Wojcicch Lipiński - studenci KEiAK UW. Udało im się zdobyć wsparcie finansowe w Radzie Konsultacyjnej ds. Studcnckicgo Ruchu Naukowego UW.
Fundacji im. S. Batorego. Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministcrstwa Kultury i Sztuki.
W czynnościach organizacyjnych pomogły Instytut Archeologii i Etnologii PAN oraz Galeria
..Zachęta". Państwowe Muzeum Etnograticzne w Warszawic u/yczylo sali. w której odbywała się
konferencja.
Podczas dwudniowych obrad 21 prelegentów zaprczcntowało swoje spostrzc/cnia i wyniki
badań w 9 sesjach tematycznych.
Obrady otworzyłjcden z organizatorów konferencji. Jarosław Derlicki. 1'0 krótkim powitaniu
gości poprosił o poprowadzenie pierwsz~j części obrad prof dr. hab. Lcszka Mroza (KEiAK
UW) . .lako obszerne wprowadzenie w problematykę tubylczości planowano dwa wystąpienia:
prof. dr. hab. S. Szynkiewicza (JAiE PAN) oraz mgr. P. Trzcińskiego (IS UW). Ze względu
na nieobecność drugiego z wymienionych refcrcntów słowo wstępne wygłosił prof. L. Mróz.
stawiąjąc szereg pytaI1 roboczych dotyczących kryteriów jakie mają wyznaczać pojęcie tubylczości oraz możliwości i zakres jego stosowania. Problematykę tę kontynuował w swoim wystąpieniu prof. Sławoj Szynkiewiez wskazując m.in. na powiązania i różnice między ruchami ludów
tubylczych oraz ruchami chłopskimi. które stawiają za cel walkę o swoje prawa oraz na próby
pozytywnych dzialaI1 na rzecz ludów tubylczycb. które w specyficznych sytuacjach mogą stać się
przyczyną degradacji kulturowej i fizycznej społeczności.
Kolejna sesja poświęcona została ludom Australii i Oceanii. Prowadzenie dalszego loku obrad
zostało przekazane dr. hab. R. Vorbrichowi (IEiAK UAM). Pierwszy glos zabrał dr Wojciech
Bęben (KEiAK UW). Na początku wystąpienia postawił pytanie: czy w ogólc mo/na obecnie
mówić o istnieniu prawa zwycząjowego oraz jakie trudności wynikają I. konfrontacji praw zwycząjowych z prawcm państwowym') Następnie autor przedstawił sytuację w jakiej znalazło się
prawo zwycząiowe spoleezności tubylczych z Nowej Gwinei oraz Aborygen&lt;"lw australijskich.
Współczesna sytuacja ctniczno-kulturowa Polinezyjczyków z Polinezji Francuskicj była przedmiotem rozważań Rocha Jakuba Olearskiego (IEiAK UAM). Po obszernym zarysie historycznym
spokczności. autor przedstawił swoje spostrzeżenia z badaI1lerenowych.
Pierwszy dzień obrad został zakończony wystąpieniem dwóch prelegentów w ramach sesji
afrykaI1skiej. Ogólny zarys problematyki ludów rdzennych na kontynencie afrykańskim zaprezentował dr Maciej Ząbek (Instytut Krajów Rozwijających si~ UW). Uwypuklił on kwestię marginaliz.acji spoleczności tubylczych. Kontynuację rozważań zaprezentowanych przcz dr. M. Ząhka stanowiło wystąpienie dr. hab. Ryszarda Vorbrieha. Autor opisał obecną sytuacj~ grupy Kirdi
z Północnego Kamerunu częstokroć odwołując się do przcmian etnicznych. jakic zachodziły
na omawianym obszarze w przeszłości. Na takim tle omówił rolę rozwijąiąccgo się ruchu Kirditude oraz trudności na jakie napotykąjąjego przedstawiciele wc współczesnym Kamerunie.
W drugim dniu konfercncji rolę prowadzącego ponownie objąl prof. L Mróz.

�251
Planowany harmonogram dnia został zmieniony ze względu na wystąpienie mgr. Pawła
TrzcińsJ..icgo (IS UW). Przedstawione przez niego rozważania nad problemem tubylczości jako
idcologii i ohiekcie prawa stanowiły uzupełnienie dyskusji przeprowadzonych poprzedniego dnia.
Kolejna prclegentka. mgr Joanna I.ewicka (PSPI) omawiala charakter i przebieg indiańskiego
Świ,,:tego hicgu na rzeC/. ziemi i życia. Duchowy charakter tego cyklicznego wydarzcnia sprawił,
iż jest ono traklOl~anc jako jeden 7.elementów bt;dących wyrazem panindiańskości na obszarze
Ameryki Północnej. Nast,,:pne wystąpienie dotyczyło Indian Równin - Crow. Przemysław Bartus7.ek (PSPI) starał sit; zilustrować dzisicjsze problemy z jakimi borykają się Crow w odniesieniu
do szeroko prz.edstawionych dziejów grupy.
Sesi.; poświycoll&lt;\ Ameryce Poludniowcj rozpocząl dr Mariusz Kairski (IEiAK UAM). Oma\\iając prohlematyk,,: grup żyjących w izolacji kulturowej na obszarze Amazonii poruszył m.in.
kwesti.,: hraku idei. które przedstawiałyby wizję rozwoju grup izolowanych oraz zerwania transmisji kułturowcj w owych grupach. którc zetknęły się ze ..światem zewnt;trznym". Nawiązując
do poprzednika dr Marek Wolodźko (IS AR, Olsztyn) skoncentrował się na działalności prozelitycznej \~śród spo!cczności zamieszkujących Amazonię.
Podczas dwóch kolejnych prezentacji mgr Alicja Pasek (ILiAK UAM) oraz mgr Ewa Prądzyńska (Muzcum Narodowc \\. Szczecinie) przedstawiły aktualną sytuację etnokulturową Indian
Kofan zc wschodnicgo Ekwadoru oraz zarys dzialalności misyjnej w tej grupie prowadzonej
przez czlonkliw Summa Institutc of Languages.
Prowadzcnic ohrad dmich sc~ji azjatyckich przcjął dr M. Kairski. Problematykę łudów tubylczych w Indiach podj&lt;\ł w swoim wystąpicniu dr Dagnoslaw Demski (IEiAK PAN). Glównym
\\ątkiem wypowicdzi hyło ukazanic różnic i cech wspólnych ludności plemiennej i chłopskiej
na przykładzic grupy Warli z indyjskicgo stanu Maharasztra. Następny zabral głos mgr Przemysław Hinca (ILiAK UAM). Rdercnt omówil trudności jakie napotykają plemienne społeczności
pastcrskic na ohszarze Ilimaląjów indyjskich w odniesieniu do sytuacji zaistniałej po tragicznym
trzt;sieniu ziemi w północnej cz..,:ści stanu Uttar Pradesh. Pracownik poznańskiego oddziału
IEiAK PAN. mgr Rafał Bcsztcrda. ząiął się obrazem współczesnych zmian wśród Kanaurów
ze stanu flimachal Pradesh. Prohlem rozpatrywany był w odniesieniu do zmian gospodarczych.
które staly się hodh:cm do wiciu przeohrażeń społecznych z.aistniałych w omawianej grupie.
Druga sesja azjatycka w główncj mierze dotyczyła obecnej sytuacji uchodźców tybetańskich
w Indiach. Organizacj;; i funkcjonowanie osiedli uchodźstwa tybetańskiego w indyjskich Himalajach om(miła mgr Anna Urhariska (fAiEK PAN). Swoją wypowiedź poparła nąinowszymi
danymi statystycznymi oraz własnymi obserwacjami z tegorocznych badań terenowych. W wystąpieniu Agnieszki Oleśkowicz-I'opicl (IEiAK UAM) poruszona została kwestia postrzegania
zachodniego stylu i.ycia \\śród mlodcgo pokolenia Tybetańczyków pozostających na uchodźstwie
w Indiach.
Scsja dotycząca ohsl.aró\\· Syhcrii i Arktyki. obejmująca cztery wystąpienia. kończyła dwudniowe ohrad~. Ogólną sytuacj.,: elnokulturową poszczególnych ludów Arktyki zamieszkujących
Europ,,:. Azj;; oraz oha kontyncnty Ameryki zaprezentował dr Piotr Klatkowski (IEiAK UAM).
rematyka zawt;i.ona już tylko do jedncj społeczności była kontynuowana przez prof. dr hab. Ewę
Nowicką (IS UW). Na prl.ykladzie Koriaków autorka przedstawiła kształtowanie się elementów
tożsamości etnicl.l1cj w konfrontacji l. postrzeganiem ich przez społeczności sąsiadujące, takie jak
Itelmcni luh h\enkowie. Kolejny prelegent Lukas/. Smyrski (KEiAK UW) przeprowadził zwięzłą analizę proccsu kształtowania się tożsamości na obszarze południowej Syberii. Natomiast
Wojciech Lipiński (KFiAK UW) omówił problcmy stojące przed stowarzyszeniem Małych Ludów Północy. tworzonym przcz. 26 grup zamieszkujących Jakucję.
Konli;rcncję z.akoliczył Jarosław Derlicki dziękując uczestnikom obrad. Zaznaczył, iż podczas
dyskusji nic zdołano zdcłiniować określeń ..tubyłezość" czy "rdzenność". ałe zdano sprawę
z wiciu terminologicznych nicjasności. W perspektywie wielu wystąpień okazało się. iż problematyka tub~ łezości I.rói.nicowana jest regionalnie. bowiem każdy prelegent przedstawiał ją uwypuklając odmienne krytcria. Podsumowując obrady .I. Dcrlicki stwierdził, ił. kwestię tubylczości
powinno si;; odnosić indywidualnie do każdej społeczności z osobna.

�Atutem tego spotkania była możliwość zapoznania się z temalyką prac prowadzonych w różnych ośrodkach antropologicznych w kraju. Należy zatem mieć nadzi&lt;:ję. ż.: konf.:rencj.: o podobnym charakterze będą się odbywały cyklicznie, co zapewn.: przyspi.:szy wymianę doświadczeń w środowisku etnologów zaangażowanych w problematykę ludności tuhylcz.:j różnych
regionów świata.
l)r~('myslaH'

!linea

KATEDRA ETNOGRAFII/ANTROPOLOGII
UNIWERSYTETU W SANKT
PETERSBURGU - WAŻNY OŚRODEK KSZTALCENIA ETNOLOGÓW W ROSJI
W roku ł964. kiedy po raz picrwszy przyjechałem do ZSRR i dotarłem do ówczesnego Leningradu, nie było tam uniwersyteckiej kat.:dry etnografii. Krótki wyjazd z rami.:nia Instytutu
Etnologii i Antropologii Kulturow.:.i UAM do S. Petershurga \V dniach 10-17 cz.:rwea 1999 roku.
drugi mój pobyt w tym mieście. znalazł jUl. oparcie w działająecj na tamtejszym uniw.:rsytecie
Katedrze. Za pomoc i zainteresowanie dziękuję kierownikowi Kat.:dry pror. A. W. Ciadło oraz
prof W. J. Gusiewowi. Uzyskałem nic tylko możliwość zapomania sit; z nie znanym mi dotąd
ośrodkiem etnologicznym. Przekonałem się, Ż.: na terenie. na którym dotąd wi.vano uprawianie
etnologii raczej z instytutami Akademii Nauk, pojawi/o się siln.: dąż.enie do umocnienia i rozszerzenia dzialnlności i liczby uniwersyteckich katedr etnologii/etnogralii.
Innym. nieznanym mi
dotąd elementem w obrazie etnologii w Federacji Rosyjskiej. jesl li/ialalność Slowarzyszenia
Etnograf(l\\' i Antropologów Rosji (Assocjacija etnografo\\ i antropologow Rossii). utworzonego
w roku 1991. przełamująecgo hariery instytucjonalne dziel,\ee etnograli')\\; i tWllr/ącego możliwości dyskusji. m.in. nad rozwojem uniwersyteckiego kształcenia etnograli'm.
Przez długi okres na ogromnej przestrzeni Związku Radzieckiego pracowaly jedynie d\\a
uniwersyteckie ośrodki etnograficzne. Były to Katedra Etnografii I Jniwc:rsyldu Moskiewskiego.
którą przez długi okres kierował S. J\. Tokariew. zastąpiony póiniej przez Ci. Markowa i W Pimiellowa oraz Z&lt;iklad Etnografii Uniwersytetu w Tbilisi. którego załoiycidem
i widoletnim
kierownikiem był G. Czitaja. Obydwa te ośrodki przygotowywały etnograli.iw w ramach specjalizacji na Wydziale Historycznym: w Thilisi bylo to studium archeologii. etnogralii i historii sztuki.
na którym speejalizaej&lt;; w zakresie etnografii wyhierano po lrzecim roku studiów. Jakiż kontrast
z sytuacją w Polsce z jej licznymi. od dawna. katedrami i instytutami etnologio.nymi. Na wielu
innych uniwersytetach w ZSRR wykladano etnogratit; jedynie jako naukt; ponlOcnicz'l historii.
koncentrując sit; przede wszystkim na historii spokczelistwa pierwotnego. I~rak etnografów
z wykształceniem spccjalistycznym.
dotkli\\y \V republikach z.\\i'Vkowych. uz.upcłniano doksztaleąiąc glównie historyków i filologów na aspiranturach \\ ośrodkach Akademii Nauk. najcht;tniej w Moskwie i Leningradzie.
Katedra Etnografii i Antropologii na Uniwersytcei.: w Leningradzie powstała w roku 1968.
W historii Uniwersytetu poprzedzały ją wykłady z etnologii L. J. Szternherga. W. Ci. Bogomza
iD. K. Zielenina ... prywatnego" docenta na Uniwersytecie jeszcze sprz.eJ I wojny światowej.
Uniwersyteckie kszlałeenie etnogratiiw przerwano jednakże w Leningradzie na pocz'ltku lal 50.
Wznowienie studiów etnograficznych i utworzenie Katedry "tnogralii w roku 1968 hylo dz.idem
Rudol f'a rerdynandowicza !tsa ( 1928-1990).
Tragiczne było dziecir'lstwo tego uczonego. Urodził sit; w rodzinie estor'lskiego emigranta politycznego z ówczesnej Estonii. który w ZSRR kierował powiall)w,\ Cl.c-Ka. W roku 1937 rodzice jego zostali areszlowani: ojciec rozstrzelany. a matka osad/Ona \\ ohozie. Rudolf' wraz z hratem zostali wziyci do domu dziecka. W roku ł 944. ściągnit;ty z domu dziecka. staie sit; słuchaczem kursów aktywu komsomolskiego przy Komitecie Centralnym KOlllunistyuncj Partii Estonii. organizowanych pod Leningradem. St'ld /Ostał skierowany do zajt;tego przo Armit; Czerwoną Tallina. w którym tworzy szkolne organizacje komsomolskie. Oddclegowany na studia uniwersyteckie do Leningradu. specjalizuje się w historii Chin i innych kraj\lI\ Dalekiego Wschodu
na Wydz.iale Wschodnim.

�253
1'0 zakOliC/ćniu studió\\ nic wyjeżdża, jak inni z jego roku, do Chin. Przeszkadza
pochodzenie, jest przecież synćll1 ..\\Toga ludu'". Nie pomaga list napisany
do Stalina. Jak sobie radził,
wc wszystkidl
tych latach. ze stosunkiem
do rodziców?
Ostatecznie
znajduje pracę w bibliotece
Wydzialu Wschodniego
Uniwasytctu.
W roku 1952 przyj&lt;;ty został na aspiranturę
w Instytucie Etnogratii
AN ZSRR. po jej zakończeniu staje si~ jego pracownikiem.
W roku 1968 zatrudniony
został na Uniwersytecie,
gdzie na
pustym micjscu tworzy Katcdrę, zresztą z poparciem
J. Bromkja,
wówczas dyrektora
Instytutu
Etnografii
AN ZSRR. Związków
z Instytutem
jednak
nie przerywa
i w roku 1983 powołany
zostaje dodatkowo
na kierownika jego Oddziału w Leningradzie.
Ważnym kićrunkiem
zainteresowań
naukowych
R. F. ltsa był Daleki Wschód. Z tego zakresu
publikuje cal y szćreg artykułów oraz książkę /fistoria etnic=na poIlIdnia Wschodniej A:ji, Leningrad 1972. Kierl)\\'anie
Katedrą i dydaktyka
uniwersytecka
zwraca uwagę uczonego
na teori~
i metodyk~
etnografii.
Przygotowuje
"IJrowad:enie do etnografii, wydane w Leningradzie
\\ roku 1974 i 1990. Byl ponadto autorem wielu prac popularnonaukowych
i. rzecz raczej wyjątkowa. utworów z z.akrcsu literatury pi~kncj. nasyconych
informacjami
historycznymi
i etnografieznymi.
I'rzedst&lt;l\\'ienie
tak stosunkowo
obszernej
informacji o życiu R. F. ltsa znajduje uzasadnienie
nic tylko w jcgo tragicznym
łosic, z.reszt,! dzielonym
z wieloma z jego pokoknia
w ZSRR. Związam: jest ponadto z jcgo znaczeniem
w środowisku
etnologicznym
S. Petersburga,
w którym
nadal silny jest kult tego uczonego.
A. W. Cladło, następca R. F. ltsa na stanowisku
kierownika
Katedry. napisał "Autorytet
R. F. Itsa jako badacza. a także jako organizatora
działalności
nauko\\ej, był w latach 80. praktycznie
absolutny"
(A. W. Gadlo. Etnograf K jubilieju Rudolfa
Fierdil/atldml'ic=a Itsa ... Sankt Pictierburgskij
Uniwiersitiet"'
ł 998. nr 20, s. ł I).
Od roku 1992 Katedr'l Ftnogralii
A. W. ('aLlło. spćcjalista
\\ zakrcsic

i Antropologii
Uniwersytetu
ćtnologii
Kaukazu.
Katedra

w S. Petersburgu
zatrudnia obecnie

kieruje prof
siedmiu pra-

cO\\ników na pelnych dalach i kilku innych na cz\=ściowych.
Na studiach dziennych,
wieczoro\\ych i zaounych
kvtalci
si~ ok. IW studentów,
studiujących
pięć, a na studiach wieczorowych
i zaoc.mych
vcść
lat. Program studiów ohejmuje
dużą liczbę obowiązkowych
zaj\=ć. nie tyko
l. zakrćsll
ctnogralii!ctnologii
ale również dyscyplin
pokrewnych
(li.llklorystyki,
socjologii,
psychologii.
lingwistyki)
i tradycyjnie
związanych
z etnologią.
takich jak antropologia
fizyczna.
Przedmioty ćtnologiunć
to. poza" Wprowadzeniem
do etnografii".
także kursy etnografii
kontynentalnej i regionalncj.
historii dnogralii
krajowej i zagranicznej.
sztuki ludowej, z metod badali
tcre\ll)\\'~ch.
rozbudowanc
I.aj~cia ze hódloznawstwa
etnograticz.nego.
w tym z archiwistyki
i nllućalnictwa
dnografieznego.
sćminaria.
Ostatnio.
tytulem
eksperymentu,
wprowadzono
przedmiot
.. Melody kombinatoryczne
i statystyczne
w etnogralii".
Obowiązują
praktyki
micsięcznć po kai.dym roku studi{)\v, zarówno (acnowe,
jak i muzealne.
W ramach Wydziału Historycznego. którego cz~ści'ljćst
Katedra. prowadzona
jest takż.e aspirantunL
kończąca
niem stopnia kandydata
nauk (pięć micjsc dla etnograf{)w),
a także "doktorantura",
na uzyskanie

stopnia

doktora

nauk. stanowiącego

odpowiednik

naszej

się uzyskapozwalająca

habilitacji.

Katedra, podohnić jak cały Uniwersytet.
pracuje w trudnych warunkach
lokalowych
(niedostakk pomieszczdl
i potrzehy
remontowc)
oraz braku środków
linansowych.
Wynagrodzenia
pracO\\I1ikó\\ i stypcndia sludent{)\\· są bardzo niskie. a obciążenia
dydaktycz.ne
kadry nauczającej
kilkakrotnić
wyi.s!.ć od obowiązujących
na naszych
uniwasytelach.
Mimo trudności.
dzięki
zdohy\\ariym
grantom
badawczym,
udaje
się utrzymać
praktyki
terenowe
obowiązujące
po pierl'sz.) m. drugim
i trzccim
roku studiów.
W przeszłości
praktyki
te prowadzone
były
w różnych micjscach da\\nego ZSRR Dzisiaj, ze względu na koszty i odczuwane
tendencje separatystyczne.
koncentruj'l
się \\ pMnocno-zachodniej
Ro~ii. a w szczególności
w obwodzie
leningradzkim (taka na/wa nadal obO\\i&lt;v.uje) i w pskowskim.
Po praktykach
każdego roku organizo\\ane S'l kon!'crcncje
terenowych.
Możliwości
uczycieli

aspirant{)\\

i poziom

uniwersyteckich,

pracy

i studentów.
Katedry

ale równicż

\\ środ()\\ isku. W tym zakn:sie

Katedra

służące

określone
zasohami
Unogratii

prezentacji

i ocenie

są nic tylko jakością
kadrowymi

i wartością

i Antropologii

materiałów

z badań

i zaangażowaniem
materiałów

\\ S. Petcrsburgu

na-

naukowych
nie ma sobie

�254
równych w Rosji. Na wykłady zapraszani są na Uniwersytet pracownicy Muzeum Antropologii
i Elnogral1i im. Piotra Wielkiego, oddzielonego w roku 1992 od Instytutu Etnologii i Antropologii
im. Miklucho-Makłaja Rosyjskiej Akademii Nauk w Moskwie oraz Rosyjskiego Muzeum EtnogralIcznego. znanego ze starych i bogatych zbiorów muzealnych. Tu znąjduje się bezcenne archiwum Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego oraz wielkie biblioteki. Warunki dzialałności
naukowej i dydaktycznej. tworzone przez środowisko. są lepsze niż w jakimkolwiek innym mieście.
Dzisiaj w Federacji Rosyjskiej. obok katedr etnologii w S. Petersburgu i Moskwie. etnologów
kształcą uniwersytety w Omsku, Kazaniu i Jekaterynburgu. Powołanie katedr i studiów ctnologicznych przygotowują uniwersytety w Rostowie i Eliście. Uniwersyteckie kształcenie etnologów
stało się przedmiotem konferencji specjalnie w tym celu organiz.owanych (m.in. kontcrencja
..Etnogratia a kształcenie etnograficzne" w roku 1998 na Uniwersytecie w S. Petersburgu). dyskusji na zjazdach Stowarzyszenia Etnografów i Antropologów Ro~ji oraz artykulów (por. choćby
A. Eltimowa. The Stale of the Discipline in Russia. Interviews with Russian .·Inthrop%gists .
.,Ameriean Anthropologist" t. 99 (4). 1997, oraz L. G. Alieksandrienkowa. Opyt priepodawanija
etnografii Amieriki ... Etnograticzeskoje obozrienije" 1999, J). Rozwój etnologii uniwersyteckiej
odbywa się bez wzgłędu na poszerzanie się zakresu oddziaływania innych nauk społecznych.
takich jak socjologia i. dość nieoczekiwanie, kulturologia. zajmuj&lt;tca miejsce zwalniane przez
tilozotię marksistowską. naukowy komunizm i historię Partii Komunistycznej oraz korzystająca
z kadr likwidowanych dyscyplin. Wzrost liczby katedr etnologii stal się moiJiwy dzięki przede
wszystkim osłabieniu administracyjnego kierowania nauk&lt;t i szerszcj autonomii uniwersyteckiej.
sprzyjających rozluźnieniu relacji między liczbą miejsc na studiach a zakładaną liczbą miejsc
pracy. Uniwersytety skłonne są w tej sytuacji odpowiadać na potrzeby środowisk lokalnych
i młodzieży starąiącej się na studia. Popularność etnologii z kolei bierze się z poszerzcnia jej
zakresu. Z dyscypliny stanowiącej przcz wiele dziesięcioleci nauk.,: pomocnicz'l historii przekształciła się. w wyniku starań etnologów rosyjskich i oddziaływań zachodnich, w dyscyplinę
o różnych orientacjach teoretycznych. uczestniczącą w rozwiązywaniu złoi.onych problcmów
społeczno-kulturowych
i politycznych. S. Czeszko, redaktor czasopisma ..Etnograticzeskoje
obozrienije". stwicrdził: ..Pierwszą rzeczą. która powinna zostać wprowadzona, to więcej katedr
antropologii na uniwersytetach w całym kraju" (A Elfimow. op. cit .. s. 780).
7.hiRl1iewJasiewic::

KULT GÓRY KAlLAS I JEZIORA MANASAROWAR.
WYBRANE ZAGADNIENIA Z BADAŃ WYł'RA WY ETNOLOCiICZNE.I ..KAILAS'98"

Wyprawa etnologiczna .,Kailas·98" została przygotowana przez Annę Urbańsk&lt;t z Pracowni
Etnologii Instytutu Archeologii i Etnołogii Polskiej Akademii Nauk Oddział w Poznaniu oraz
przez studentów z Instytutu Etnologii i Antropologii KulturOlvej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Cclem wyprawy było zebranie materiałów do kilku tematów Iwi&lt;tzanych
z kultem mit:isca. kulturą tybetańską oraz współczesnymi przemianami w diasporach tybctańskich na terenic Himaląjów.
Wyprawa trwała od 26 lipca 1998 do 17 lutego 1999 roku. Pełny udział w niej wzięły cztery
osoby: Anna LJrbatiska (opiekun grupy), Agnieszka Oleśkowicz-I'opiel.
Ałona Susłowa oraz
Dariusz Sowul (od 26 września). Ponadto dwóch studentów. Wojciech Choros7.ewski i Marcin
Wawrzyniak. przez dwa miesiące (październik. listopad 1998 roku) przeprowadzali badania jako
grupa samodzielna. Badania mialy charakter sondażowy. zostały przeprowadzone w następujących mi&lt;-:iscach: Dharamsała - McLeod Ganj w Himachal Pradesh (Indie). Leh i Choglamsar
w Ladakh (stan Jammu &amp; Kashmir. Indie). dolina Kathmandu (Nepal). rejon Kailas - Manasarovar w Ngari (Tybet Zachodni). okolice Lhasy w Tsang eryhet Centralny). dolina Yarlung (1')'-

�255
bet Centralny). Darjeeling w Zachodnim Bengalu (Indie), okolice Gangtok we Wschodnim Sikkimie. Rabangla w Zachodnim Sikkimie (Indie). Ponadto grupa odwiedziła takie miejsca związane z tybetańsk'l i buddyjską kulturą, jak: Bhodgaya. Varanasi i Sarnath (stan Bihar, Indie) oraz
Lumbini i Pokhara (Ncpal).
Materialy zebrano do następujących tematów: kult miejsca i zjawisko pielgrzymowania
\V kulturze tybetańskiej
zc szczególnym uwzględnieniem góry Kailas i jeziora Manasarovar
w zachodnim Tyhccie: wply\',' kultury euro-amcrykańskiej na mlode pokolenie Tybetańczyków
na uchodJ.stwie i ich wyobrażenia o zachodnim stylu życia: turyści zachodni w Himalajach
i Tybecie: obozy uchodźstwa tybetańskiego w Himaląjach - organizacja, funkcjonowanie i problemy współczesne: obecna kondycja świątyń buddyjskich w Tybecie: problemy społeczno kulturowe zwi,vane z sinizacją Tybetu.
Cele wyprawy zostały osiągnięte. Zebrano znaczącą ilość materiałów niezbędnych do dalszych prac gabinetowych. które zaowocują zapewne szeregiem artykułów etnologicznych oraz
pracami magisterskimi studentów, a także opracowaniem monograticznym. Na zgromadzony
material skladają się wywiady kwestionariuszowe i rozmowy (prowadzone były po angielsku.
jeśli rozmówca wladał tym językiem. lub za pośrednictwem tłumacza angielsko-tybetańskiego),
notatki z obserwacji. kwerendy w bibliotekach i archiwach (Biblioteka Rządu Tybetańskiego
na Uchod/.stwic. Archiwum Tibetan Refugee Camp I'.' Choglamsar - Ladakh. Biblioteka Centre
for Nepalese and Asian Studies w Kirtipur - Nepal, Biblioteka Triphuvan University w Kirtipur
- Nepal. Archiwum Tibet House w Kathmandu - Nepal. Archiwum Tibetan Handicraft Centre
\\. Lalitpur - Nepal. Archiwum Tibetan Youth Club w Darjeeling - Indie. Archiwum Tibetan
Settlement w Rabangli - Indie). wreszcie tilmy i przeźrocza. Zebrano również dużą ilość materiałów drukowanych lokalnie i rozprowadzanych w diasporze tybetańskiej. Przy okazji przepro\\adzania badań na określone tematy, zebrano wiele informacji dotyczących zagadnień pokrewnych.
W tym omówicniu zasygnalizuję jeden z tematów, a mianowicie: kult Góry Kailas i Jeziora
Manasarowar. Wywiady na temat kultu miejsca. prowadziłam w Tibetan Refugee Centre w Choglamsar i wśród Tybetańczyków z tzw. społeczności rozproszonej w Leh - Ladakh, w Tibetan
Handicraft Centre w Lalitpur - Nepal. w rejonie Góry Kailas (tyb. Kang Rimpocze) i Jeziora
ManasarO\var (tyb. Tso Mapham) - Tybet, w Tibetan Refugee Centre w Darjeeling - Indie,
\\ Gangtok i w Tibetan Settlement w Rabangli - Sikkim.
Wyprawa zakończyła się w lutym 1999 roku, materialy są w trakcie opracowywania. Już teraz można stwierdzić. że konieczne są kolejne. pogłębione badania dotyczące kuhu Kang Rimpocze i Tso Mapham. szczególnie w okresie szczytu pielgrzymkowego. tj. w mąiu - czerwcu dla
TybctańCl.yków OT&lt;lI IV sierpniu - wrześniu dla Hindusów. W 1998 roku. ze względu na tragiczne IV skutkach lawiny błotne. które pochłonęły ponad trzysta ofiar. w tym większość indyjskich
pielgrzymów, nic bylo mi dane uczestniczyć w hinduskiej yalrze (pielgrzymce). Le względu
na okoliczności władze indyjskie przerwały pielgrzymkę. Dotarłam do góry 19 października,
w okresie, kiedy już tylko pojedynczy Tybetańczycy odbywali khorę (okrążanie świętego miejsca). spiesząc się przed nadejściem zimowych opadów śniegu. Udało się szczęśliwie przejść trasę
wokół góry tuż przcd opadami śniegu.
Góra Kailas (6714 m n.p.m.). po tybetańsku zwana Kang Rimpocze (Śnieżny KI"inot), znajduje się w południowo - zachodnim Tybecie, w prowincji Ngari, na terenie ChiI1skiej Republiki
Ludowej. Na południe od niej rozciąga się Jezioro Manasarowar, po tybetańsku Tso Mapham.
Góra i jezioro należą do naj świętszych miejsc dla hindusów, dżajnistów i Tybetańczyków. zarówno z blin. jak i szkół buddyjskich. Góra Kailas utożsamiana jest z mityczną Górą Meru występującą już w hinduskiej "Vishnu Puranie" 200 lat przed Chr.. której korzenie sięgają tradycji
sumeryjskiej. Meru tu serce azjatyckiej kosmologii religijnej. to centrum świata, a-r:ismundi.
pępek ziemi. miejsce. w którym powstał świat i uporządkował się chaos. Mityczny obraz Meru
przedsta\\ia górę zakorzenioną w siódmym piekle. a sięgającą najwyżej położonego nieba. Cztery t\\'arzc góry. to Cltery strony świata, każdej przypisany jest odpowiedni element, kamień,
i:ywiol. kolor. zwiem;. Utożsamienie góry Kailas z Meru występuje już w eposie Ramajana.
Hinduska tradycja sięga więc dwóch tysięcy lat, a oddawanie czci temu miejscu i odbywanie doń

�256
pielgrzymek,· zwanych yatra, znane jest od około tysiąca lat. Kailas dla hindusów to siedziba
tron boga Śiwy - Niszczyciela i Retormatara. Śiwa wyobrażany jcst jako siedzący na szczycic
w pozycji lotosu, nagi, medytujący, którego ciało pokryte jest popiołem. Ukazywany jest również w mniej surowej formie ze swą małżonką Parwati, siedzącą mu na kolanie. Wich: legend
opowiada a przybywaniu bóstw do tego wlaśnie miejsca, by złożyć hold Siwie lub uczestniczyć
w uroczystości, np. w weselu Siwy z Parwati. Góra Kailas. nazywana w literaturze "tronem bogów", "pępkiem świata", to miejsce. w którym bóstwo przybiera ziemską fi.lnnę w postaci góry.
Także obszar wokół szczytu jest siedzibą bóstw. świętym miejscem.
Indyjska tradycja pielgrzymowania do góry Kailas związana jest z fllktem traktowania Himaląjów w całości jako miejsca naznaczonego przez bóstwa i duchy. Kailas. ze względu na swe
mitologiczne odniesienia - tron Śiwy - jest w tym przypadku miejscem najważniejszym. nąjświętszym. Potęguje to niedostępność terenu. surowość klimatu i nictypowy kształt szczytu.
Podstawa góry znajduje się na wysokości około 4700 do 5200 m n.p.m .. gdzic ciśnienie spada
średnio do 510 hPa. a temperatura we wrześniu moż.e spaść do minus 20 oC w nocy. Góra ma
kształt kopulasty. z charakterystycznym. już z daleka widocznym jkbelll na południowej ścianie
i poziomym trawersem mniej więcej na wysokości 6000 m n.p.m. Szczyt zawsze jest ośnieżony
i góruje nad równą granią pasma Gang Tise Shan. Wielu hindusów pielgrzymuje do innych górskich sanktuariów. takich jak Badrinath, Kedamath. Gangotri. Yamunotri. Amamath, czy Vaishnodevi. Jednakże pielgrzymka do Kailas ma zupełnie inny charakter. Różni ją sposób przygotowania do niej. czas trwania. trasa oraz miejsce (Tybet). Ta yatra trwa 32 dni z Delhi do góry
i z powrotem, z czego 24 dni to ciężki trekking przez Himalaje. Nąjważnicjszym punktem są
dwie parikramy, czyli okrążenie świętego miejsca. Pierwszą z nich wykonuje się wokół góry.
a drugą wokół Jeziora Manasarowar. Pielgrzymi podążają w kierunku zgodnym z ruchem wska·
zówek zegara. Parikrwnę wokół jeziora kończy rytualna kąpiel w jego wodach. Wcdług Icgendy
nazwa jeziora pochodzi od umysłu Brahmy (monas), który stworzył jezioro zc swej myśli.
Obecnie, tzn. w cz.asach okupacji Tybetu przez Chiny. indyjska tradycja pielgrzymowania
do Kailas została bardzo mocno ograniczona z przyczyn politycznych. Rząd chiilski zezwala
na zaledwie trzystu pięćdziesięciu pielgrzymów indyjskich rocznie. przy kilkusetmilionowej
populacji wyznawców sziwaizmu. Procedura wyboru pielgrzymów jest bardzo długa i kosztO\\"·
na. Hindusi mąją prawo przekroczyć granicę chiilską tylko w jednym punkcie i w określonej
porze roku. w zorganizowanej grupie. Trasa wiedzie z Delhi do Almory (370 km). pociągiem lub
autobusem. Dalej autobusem przez Dharchulę do Tawaghat. skąd pielgrzymi wyruszają pieszo
przez góry wzdluż granicy indyjsko-nepalski&lt;;i aż do Taklakot w Tybecie. Z Taklakot podje7.dżają ciężarówkami do Darczen, wioski położonej u południowego zbocza Kailas. Najwięcej
grup wyrusza w sierpniu i wrześniu, w czasie nasilonych opadów monsunowych i niebezpiecznych lawin błotnych. Trasa jest więc nie tylko bardzo trudna, ale i nicbezpieczna, czego potwierdzeniem była tragedia 1998 roku. Niestety, władzc chińskie nie zGwalają na przckraczanie granicy \\ innych miejscach. Dawnicj. przed 1959 rokiem, piclgrzymi mogli wkraczać do Tybetu
łatwiejszymi przejściami w Himachal Pradesh i Ladakh. Tcrazjednak przcjścia te są zamknięte.
W związku z ograniczeniami ze strony Chin. co roku \\ kwietniu indyjskic Ministcrstwo Spraw
Zagranicznych ogłasza w telewizji i prasie rozpoczęci c zapisów na piclgrzymkę. Spośród milionów zgłoszeń wylosowywanych jest 350 nazwisk. Kandydaci dzieleni są na grupy 25-35 osobowc. Każda grupa ma swojego opiekuna - oficera przydzielonego przcz. Ministerstwo Spraw /.agranicznych. Następnie kandydaci przechodzą szereg testów i badań medycznych oraz prowadzą
intensywny trening sportowy przygotowujący do długotrwałego wysiłku fizyczncgo w warunkach wysokogórskich. Oprócz dużych wydatków finansowych związanych z pielgrzymką. każdy
musi zapłacić ok% 5 I5 USD za chiilską wize;:z pozwoleniem na wcjścic do Tybetu. Oplata ta
jest prawie dziewięciokrotnie droższa niż kwota którą zapłaciłby Europejczyk za analogiczn)
dokument. Powyższe trudności w znacznej mierze przyczyniąją się do zaniku lak niegdyś po\vszechnej tradycji indyjskiej. jaką byla coroczna pielgrzymka do Kailas iManasarowar.
Wśród pielgrzymów indyjskich są również dżajniści. Święt'l górę naz.ywaj'j gór&lt;j Ashtapada.
Wcdług legendy, jeden zzalożycieli d7.ąjniz.l1lu.Rishabanatha, medytuj'lc pod szczytcm, osiągnąl
tu duchowe wyzwolenie. Wyznawcy Mahawiry traktują więc to micjsce jako jedno z najważniej-

�257
szych miejsc piclgrzymkowych i wraz z sziwaistami odbywają parikrwnę zaró,vno wokół góry,
jak i jeziora.
W tradycji tybclarlskiej góra Kailas znana była już w czasach istnienia starożytnego królestwa Szang-Szung w zachodnim Tybecie. Nazywana była Kang Tise i identyfikowano ją z mityczną górą na któnl zst~po\\'ali z nieba królowie i z której po swcj śmierci wstępowali z pollrotem do nieba. Dla Ilymaweów bon - religii stanowiącej synkretyczną formę tradycyjnej
religii tybetailskiej opartej na szamanizmie z buddyzmem. a obecnie traktowaną jako piąta szkoła
buddyzmu tybetańskiego. jest to najświc.;tsza góra Tybetu. siedziba boga Gekho. zwana Górą
Dziewięeiopoziomowej Swastyki (l"ungdruk Gil Tseg), mityczną duszą calego świata. Swastyka.
jeden z naj starszych symboli w dziejach ludzkości. dla wyznawców biin oznacza moc i potęgę.
W mitologii biin góra pw;dst&lt;t\\ianajestjako
krysztalowy c::orlen (stupa).
W XIII wieku n.e .. buddyjska szkola kargyll, silnie związana z tradycją Milarepy. rozwinęła
centra medytacyjne wokół góry Kang Rimpocze i jeziora Tso Mapham. Nasilił się i upowszechnil kult lego obszaru i ruch pielgrzymkowy wśród Tybetańczyków. Pielgrzymowali tutaj nąjsłynniejsi lamowie. jogini. nauczyciele i arystokracja. Do XX wieku w porze od mąja do października rejon rozciągaj'lcy się od Kang Rimpocze do Tso Mapham byl centrum kulturalnym,
religijnym i handlowym na dalekim zachodzie Tybetu. Tu krzyżowały się szlaki handlowe
z Kaszmiru i Ladakhu do centralnego Tybetu i Chin oraz z Mongolii i Kaszgaru do Indii.
Tu przybywali wielc)' jogini. myśliciele i tysiące pielgrzymów. W czasie okupacji chińskiej.
II szczególności podczas Rewolucji Kulturalnej wiele tutejszych świątyń i klasztorów zniszczono. a wicś I)arczcn pr/.cmicni!&lt;l sic; II' upadly. zdcmorali/owany kolchoz. Ruch handlowy zamarl,
a pielgrzymkol\Y jcst na wyginięciu.
Warto dodać. że idea świ.,:tej góry Kailas lIlana jest rÓ\Hlież w ludowych opowiadaniach sikhijskich i kaszmirskich. zapcllne dzi;;ki kontaktom handlowym. jakie mialy miejsce w tym
rc:gionie geogralicznYI1l.
W mitologii lybelUl'lskiej Kang Rimpocze jcst siedzibą. troncm Demczoga (Samwara - NąjI\y;i.sze S/.czc;ście) - bóstwa tanlrycznego. Wszystkie najświętsze góry Tybetu: Kang Rimpocze.
Lapcli, Tsari. Amnye Maczen. są siedzibami Demczoga. ale Kang Rimpoeze jest nąjważniejszą.
CZęSIObóstwo to jest przedstawiane w zjednoczeniu ze swym żeńskim odpowiednikiem Dordżc
Phagmo. Posiada ona swój tron na malym szczycie Tidżung. przy zachodniej ścianie Kang Rimpoczt.:. Góra utożsamiana jcst z męskim aspektem tego bóstwa tantrycznego. a Tso Mapham
zjcgo aspektem ;idlskim. Demczog i I)ordże Phagmo razem symbolizują dualizm współczucia
i mądrości. kt(lry prOl\ ad/.i do duchowcgo oświecenia. Wokól głównego szczytu wyrastąią małe
IIzniesicnia uwa;iane I.a I Ó bogirl adorujących Buddę - Demczoga. Wewnątrz góra jest mandalą
Demezoga zapcinion'l 62 boginiami. Niektórzy rozmówcy uważali. że wnętrze góry wypełnia
II calości sam Demczog.
W Tybecie góry zazwyczaj s'l traktowane jako siedziby bóstw i z nimi utożsamiane. Przykładem mo;ie być góra Al1lnye Maczen w Armio (Tybct pólnocno-wschodni). Jest ona czczona jako
mieszkanie najważniejSIego bóstwa tego regionu, Maczin Pomra. którego mieszkańcy Amdo
uI\ażąją la opiekuna. Specyliczna pozycja gór w religii tybetailskiej związana jest z mitologią
opisująC'l porz11ukowanie świata. /.iemia przytwierdzona jest przez góry. Są one rodzajem czopów powstrzymujących krnąbrne demony. Są rytualnymi sztyletami (phurbas) przekłuwającymi
ziemię. Przytwierdzenie porz(\(lkujc chaos i pozwala kontrolować świat bogów i demonów
I.a pomocą rytualól\. Jeśli owe ..kolki" trzymające ziemię są rozmieszczone w krąjobrazie symetr:-cznie. tworzą mandai;;. a co za tym idzie silne centrum obdarzone mocą czynienia pokoju
i zapewniające bezpieczerlstwo. Najważniejszym przytwierdząjącym sztyletem w postaci góry
jc:st właśnie Kang Rimpocze. ponieważ jest utożsamiane z górą Meru - osią świata. Jego okolicę
interpretuje siy jako elemcnty mandali. Cztery źródła rzek wypływające z czterech stron góry:
Tsangpo. Satledź. Indus i Karnali. potwierdzają symetryczność otoczenia. Góry. przytwierdzając
ziemię. zapobiegaj'l szkodliwym i zaraźliwym działaniom demonów i bóstw. Jednakże w mitologii pochodzenie gór CZystojest Iwiązane z ich cudownym przeniesieniem na obszar Tybetu (legendy dotyczące Kang Rimpoeze. Amnye Machen. Tsipri - poludniowo-wschodnia
część Tybelu centralnego). Dlatego glówny szczyt-tron
bóstwa - aby nie uniósl się ponownie i nie wy-

�258
zwolił złej mocy demonów. zazwycząj przytwierdzony jest przez mniejsze "czopy" w postaci
małych szczytów z czterech stron góry. Taka struktura geologiczna pomaga wierzącemu rozpoznać naturalną mandalę i świętą siedzibę boga. Odbywanie pielgrzymki wokół świętego miejsca.
zwane khorq, nie tyłko pełni funkcje typowe dla zjawiska pielgrzymowania. takie jak pokutno ekspiacy.ine. dziękczynne. adorujące itp .. ale również zakreśla obszar mandali - świętego miejsca
- i niejako potwierdza istnienie mistycznych phurb przytwierdząiqcych świętą górę. określąjąc
za każdym razem porządek świata. Czynność ta zapewnia w ten sposób nic tylko uzyskanie lask.
wymazanie win i nagromadzenie zasług na lepsze przyszle życic. ale także utwierdza wierzącego
w przekonaniu. że niszczycielska sila bóstw jest kontrolowana i przekształcana na użytek odprawiającego rytuał.
Z Kang Rimpocze jest związanych wiele opowiadań legendarno - mitycznych wskazujących
na niezwykłość miejsca i jego rangę w geografii religijnej Tybetu. uświycąiąc górę czy to przez
łączenie miejsca z wielkimi postaciami historycznymi lub mitycznymi. czy też przez nadawanie
temu obszarowi lub elementom z jego krąjobrazu cudownych mocy. I tak Kang Rimpocze traktowane jest jako miejsce szczególnie błogosławione przez Buddę Śakjamuniego. który w magiczny sposób miał przylecieć i medytować na szczycie. W buddyjskiej kosmologii tybetańskiej
Kang Rimpoeze jest mandalą. na której szczycie znajduje się pałac Buddy. (ióra więc jest równocześnie pałacem Śakjamuniego. Jedna z legend opowiada. że Budda osobiście naznaczyl
z czterech stron górę. zostawiając odciski stóp. rozkazując przy tym. ahy nikt nic ośmielił się
przekraczać wyznaczonej w ten sposób granicy. wchodząc wyżcj. Istnieje przekonanie. że kto
przekroczy ów trawers. ten rozbudzi gnicw Demczoga. Legenda o odciskach Buddy interpretowana jest również jako cztery kołki przytrzymujące góry w micjscu. W ślad Śakjamuniego przyleciało tu z południa pięciuset arhatów (ascetów. którzy osiągnęli doskonałość). Po zachodniej
stronie szczytu znajduje się miejsce pełne kamiennych kopczyków ulożonych przez pielgrzymów. zwane Polem Pięciuset Bodhisattwów. Tu właśnie mieli medytować i doznać oświecenia.
Po Buddzie medytował tu Padhmasambhawa zwany w Tybecie Guru Rimpoeze. Pozostawił
po sobie odcisk w jaskini. w której przebywał. Najbardziej popułarne legendy zwi'lzanc są z XIwiecznym Milarepą. który mieszkał i medytował w tutejszych jaskiniach. Powszechnie jest znane wśród Tybetańczyków zarówno z Ngari. jak i z Tsang. Kham i Amdo. opowiadanie o rywalizacji między Milarepq - przedstawicielem buddyzmu. a kaplanem hon ~- Naru Blindziu. Wersji
tego opowiadania jest wiele. Przytoczę dwie charaklerystyczne. Pierwsza jesl wersj'l buddyjską.
Rogowic postanowili_ że kto pierwszy zdobędzie szczyt Kang Rimpocze. ten I.ostanie ..właścicielem" góry. a jego religia hędzie dominować. Naru Biind/iu eahl noc wjeżdż.al na swym hębenku nucąc pieśni szamańskie. Kiedy zbliżał się wschód słOliea kapłan był prawic na szczycie.
Wtedy jeden z uczniów Milarepy. widząc to. obudził swego mistrza. hy ten się pospieszy/. gdyż
może przegrać. Wtedy Milarepa ze spokojem dosiadl pierwszego promienia słolica i w jednej
chwili znalazl się na szczycie. Kiedy Naru Bondziu zobaczył nad soh,! zwycięzcę, zapomniał
o zaklęciu. bybenek stracił moc i kapłan zjechał na nim w dół. pozostawiając widoczną do dziś
wielką rysę na południowej ścianie góry. Naru Bondziu hardzo siy póiniej żalił Milarepie. więc
ten ulepił kulkę śniegu i rzueilją ze szczytu w stronę południowo-zachodnią. Powstał w ten sposób maly szczyt. zawsze ośnieżony. który należy do Naru Blindziu. Wersja hlin-po jest nieco
inna. Wyścig wygral Naru Biindziu. To on hył pierwszy na szczycie, gdyż Milarepa zbyt ufal
swym cudownym mocom. Zaspał. a kiedy się obudził było już za póino. Ale wjechał szyhko na
promieniu słońca. a kiedy był blisko wierzchołka oślepi I promieniem kaplana hiin. który wypuściłz ręki swój szamański hybenek. Zszedł. hy go odnalóć. a \I tym e/.asie Milarepa podstępem
zajął jego miejsce. Legenda ta tłumaczy dominację szkoly h.al",t;,1'1I \I rejonie gtH} i jeziora. Zdecydowana większość klasztorów należy do tego odłamu . .Jedyny klas/tor hlin-po to Zutulpuk
Gompa przy wschodniej ścianie Kang Rimpocze. To mityczne wydar/.enie ma równocześnie
potwierdzać zwycięstwo huddyzmu nad starszymi lilrmami religijnymi istniej,!eymi w Tyhecie.
Wicie legend związanych jest także z poszczególnymi elementami krajobra/u naturalnego
na zboczach góry. jak np. ze źródełkami. t/umacz'le ich genezę i specjalnc wlaści\\-ośei.
Wzdłuż trasy pielgrzymkowej wokół góry znajdujq się trzy małe gompy - świ'ltynic będące
jednocześnie mieszkaniami rezydujących tam latem mnichów. (;ompy I.osta!y zbudowane wokól

�259
jaskill. naznaczon)ch \\czcśnic:iszą obecnością świętych. joginów lub bodhisattwów. Ciuku
Ciampa. zali ićs/.ona na ~kak. naprzćciw zachodniej ściany Kang Rimpocze oraz Dirapuk Gompa
w północno-zachodnim rogu należą do kargyupy. Po wschodniej stronie znajduje się wspomniana już ZUlulpuk Gompa. Ponadto pod południową ścianą góry są dwie świątynie: Gengta i Silung. Przy Dirapuk i Zutulpuk wybudowano kamienne baraki dla pielgrzymó\v. głównie indyjskich. oraz dla turystów zachodnich. którzy ze względu na rozrzedzone powietrze na tej wysokości nie są w stanic w jćden dzierl. jak w przypadku 1'ybetarlczyków. wykonać kllorę. Zazwyczaj
potr/.ehują trzech. cztćrech dni. Na początku drogi. przy południowo-zachodnim
narożniku. stoi
wysoki larcel/. maszt z flagami modlitewnymi i błogosławionymi szarfami - kIlalami. Według
kgendy. pierwszy larcen.
zniszczony przez Chirlczyków. zostal zbudowany z drzewa. które
wyrosło w centrum świata. na środku wyspy, w centrum jeziora Tso Mapham. Jego symholika
axis 1ll1lndi jest bardzo klarowna. Obecny Wrc:en został postawiony prawdopodobnie na początku lat 90. Tyhctańczycy wicrz~\.jednak. żc ten tarc:::en także pochodzi od święlego drzewa. Każdy
święty maszt na terenie świ~ltyń tybetańskich czy w świętych miejscach jest nawiązaniem
do pierwowlOru spod Kang Rimpocze. Tuż obok znąjduje się kamienny corlen
w kształcie
tunelu. przez który każdy powinien przejść i pozostawić IN nim lub ohok niego swoją starą
odziei. na znak wcjścia w świt;ly ohs/.ar. rozpoczęcia nowego. lepszego życia. Punktem kulminac)jnym kllOlTjcsl momcnt wcjścia na przełęcz Drolma La (5630 m n.p.m.). Jest to miejsce 108
Tar Opickunck. To onc dccydują o uczciwości i sku!cczności odprawianej pielgrzymki. Pielgrzymi wicrzą żc nicuczciwość może się zakOliczyć śmiercią w kamiennym tunelu. Na przełęczy wierni powieszają kIw/v i flagi. odmawiąją mantry. modlitwy i pozdrawiąją opiekunów
przcll,:cz)'. Mil,:dzy przcłl,:cz'l a północną ścianą Gang Rimpocze znajduje się mały święty staw
Ciaurikund. Prawo do zejścia i odprawicnia kllory wokół tego jeziora mają tylko ci. którzy oheszli górl,: trzynaścic razy. Według tradycji trzynaście kllor wystarczy do uzyskania lepszego następnego wcielenia. Wierz'lcy czo;sto jednak rohią o wiełe więcej okrążeń. nie tylko w pokucie
za grzechy. ale takżc jako prośbę o czyjeś oświecenie luh lepsze życie. Niektórzy Tybetańczycy
wykonują kllo!'ę poprzCl. c:::aklsal. Polega on na przyl07.eniu zlożonych rąk do czoła. ust i serca.,
a następnic rozciągnio;ciu sil,:na ziemi z wyciągniętymi do przodu rękoma i powstaniu. Czynność
ta powtarzana jest wiclokrotnic. Mio;dzy jednym c:::aktsalel11 a drugim pielgrzym wykonuje trzy
kroki. Tcn lizycznic cio;iki sposób oddawania czci w czasie pielgrzymki jest szczególnie ceniony
II' Tybecie. Górzysty odcinek wokół Kang Rimpocze. liczący 55 km. Tybetańczycy pokonują
II ten sposóh IV czasic dwóch do ośmiu tygodni w zależności od sprawności fizycznej. Jedna
kllOYU c:::aklsal odpowiada trzynastu /wykłym okrążeniom. Warto dodać. że wyznawcy han okrążają górt; i jezioro w kierunku przcciwnym do ruchu wskazówek zegara.
1'0 ukończcniu picłgrzymki wokól Kang Rimpocze pielgrzymi odprawiąją khorę wokół 1'so
Mapham. Pokonanie odległości około J 00 km po płaskim terenie ząjmuje tyle samo mniej więcej
czasu. co wokół góry. przcd okupacją wokół jeziora było siedem świątyń. Zachowały się tylko
trzy: Ciu Ciompa. (Jossul i Seralung. Dwie pierwsze zostaly w znacznym stopniu ograbione
i zniszczone. Czwal1,j" Trugo Gompt; niedawno odbudowano. Obecnie odbudowuje się piątą
z nich - ł.anghonę. Z jc/.iorem również łączy sit; wiele legend. Część z nich łączy jezioro z jego
opiekuncm. górą. poprzcz /wi'jlki mitycznych zwierząt lub podzicmne rzeki. Powszechnie znane
są opowiadania o /.Iotej rybic - malec. od której pochodzi nazwa jeziora. która zamieszkuje jego
głębinę i ukazuje się tylko dohrym i oświeconym ludziom. by spełnić ich życzenia. Znane też S'l
opowieści o pływających wyspach zabierąjących na przejażdżkę po jeziorze tylko ludzi czystego
serca. Tyhetariscy lekarze uda wal i się nad brzeg jeziora. by zebrać tu specyficzny rodząj trawy
i ziół. ..trójkolorowy piasek" leczniczy. kamienie. czy nabrać do pojemnika wody z jeziora
o cudownych wlaściwościach. Starano się wyłowić małe rybki. które podane z wodą z jeziora
miały hyć najlepszym lekarstwem dla kobiet mąiących problemy z porodem dzieci. Woda z jeziora przc/. I\ielc lat jcst przechowywana i używana jako cenny dodatek do łekarstw.
Na zachód od Tso Mapham l.I1ajduje się jezioro Raksas (Raksal). które jest uznawane
za symbol ciemności. a jego wody mają mieć moc trującą. Nie odbywa się tam pielgrzymek.
W sferze wier/eniowo - mityC/nej jcst to przeciwieństwo 1'so Mapham i jego dopełnienie.

�260
Obecnie
ruch pielgrzymkowy
nie usta!, ale jest zdecydowanie
ograniczony
w porównaniu
do okresu sprzed pól wieku. Największe
nasilenie pielgrzymek
ma miejsce w m,~ju i czcrwcu.
w okresie święta bóstwa Czenrezika.
który w czasie pełni zstępuje na szczyt góry. Kaida święta
góra przypisana jest do jednego z dwunastu
zwierząt z kalendarza
tybctańskiqw.
Kang Rimpocze patronuje
Koń. Tybetallczycy
wierzą. że w Roku Konia wszystkie bóstwa i demony zamieszkują Śnieżny Klejnot. Dlatego co 12 lat następuje
szczyt pielgrzymkowy
do Kang Rimpocze.
Tybetańczycy
nawet z najdalszych
krańców kraju i z zagranicy staraj" się \V tym czasie dotrzeć
do góry. Pielgrzymka
w Roku Konia obdarza szczególnymi
łaskami. Dla Tybetańczyków
podrói
do Kailas łączy się nie tylko z dużymi wydatkami
rinansowymi
z oplacnniem
chińskich POZ\\Oleń, ale również z utrudnieniami
natury prawno-policyjnej.
Niektórzy jednak ryzykują i podejmują pielgrzymkę
bez zezwoleń.
a często nąjkrótszym
szlakiem
ciągnącym
się z Darczen do
granicy indyjskiej i nepalskiej uciekąją do Dharamsali
w Indiach (siedziba Dalaj I.amy XIV).
Na zakończenie
warto dodać, że w latach 90. zaczęla się rozwijać na Zachodzie
i w bogatych
krajach
Dalekiego
Wschodu
turystyka
religijna.
Polega
ona na organizowaniu
wycieczek
do Kang Rimpocze
na konkretne
święta buddyjskie.
by odbyć khorę wokół góry i jeziora. Ponadto rozwija się również turystyka trekkingowa
organizowana
z Nepalu do Kailas.
W krótkim omówieniu
jedynie zasygnalizowałam
problematykę
badnń prowadzonych
przez
Pracownię
Etnologii
IAE PAN Oddział w Poznaniu.
rcalizowanych
również w czasie półrocznych hadali terenowych
w Ilimaląjaeh
i Tyhecie.
il nna lJrhwlska

9. KOLOKWIUM

MIĘDZYNARODOWEGO
STOWAIVYS/FNłA
NAD LADAKHIEM,
LEH, INDII':. 25-27.0lU999

STIJDI()W

Międzynarodowe
Stowarzyszenie
Studiów nad Ladakhicm
(IAI.S - Inh:rnational
Association
for Ladakh Studies) jest organizacją
skupiającą
badaczy z wielu dyscyplin.
kl()rzy w swoich
pracach nawiązują
do zagadnień
związanych
z regionem
Ladakh (krainy Inanej również pod
nazwą ,.Maly Tyhee).
Głównym
celem założenia
IALS hyło ulatwienie
kontaktów
między osohami zainteresowanymi prowadzeniem
badań w Ladakhu.
Istotnym aspektem
działalności
wszystkich
członków
lAI S jest takie ukierunkowanie
swych prac. aby przynosily
one wyniki. które mogą być zastosowane w praktyce.
Wiele z dotychczas
zrealizowanych
projektów dotYCl.yło studiliw I lakresu
nntropologii
kulturowej.
W ramach tych działań szczególną
uwagt; poświęcollo
pO/,naniu buddyzmu.
Począwszy
od roku
naukowców
zrzeszonych

198 I. w nieregularnych
odstępach
cz.asowych.
odbywai'! sit; spotkania
II' IALS. Są one organizowane
II (imnic kołokwium.
Spotkania stll'a-

rzaj'1 możliwość
bezpośredniej
wymiany
informacji
oraz przedsta\\ienia
wyników studit"m prowadzonych
w różnych dziedzinach
nauki. Przedostatni
zjazd odbył sit; IV 1&lt;)&lt;)7 roku \I Aarhus
(Dania).
Wszystkie
referaty przedstawiane
na kolokwiach
S'\ publikowane
II' serii sprawozdań.
Każdy tom zawiera zbiór tekstów prac odczytanych
na poszczególnych
spotkaniach.
W roku 1999 rolę gospodarza
IX kolokwium
IALS przej'll komitet organizacyjny
w slolic~
Ladakhu - Leh. Jednaki.e realizacja całego przedsięwzięcia
stała pod znakiem zapytania do lutego 1999 roku. Przyczyną
byla eskalacja
konfliktu granicznego
II' pohliżu miejscowości
Kargil
(stan Dźammu i Kaszmir).
Uczestnicy
kolokwium
niemal do ostatnich dni przed w)'lnaezonym
terminem spotkania nie byli pewni. czy dojdzie do skutku. Sytuacja ta IIpłynęła na IJnniejszcnie
liczby

zgloszcll

dniach

sierpnia.

IVjego

picrwolnej.

i potwierdzell
komitet
oticjalncj

uczestnicllVa

organizacyjny

li--mnie.

wśród

z

teh

czlonkóll

podjął

dec)'ljt;

IAI.S.

Ostatecznie.

o IOrganilO\\aniu

II' pierwszych
kolokwium

�261
Obrady odbywały sic,:w sali szkoly prowadzonej przez misjonarzy z Kościoła Morawskiego
IVLeh. Oficjalnie otwarcie kolokwium nastąpiło 25 sierpnia 1999. Gościem honorowym i otwieraj,te) m obrady była obccna królowa Ladakhu Diskit Angmo. Po wystąpieniu królowej głos
zabrał dr Nmvang Tscring. przcwodniczący komitetu organizacyjnego w Leh i członek Komitetu
IALS. który powitał wszystkich uczestników i gości. Dr John Bray. honorowy sekretarz IALS.
przedstawi I trudności. z jakimi borykal sic,:Komitet przy organizacji 9. Kolokwium. Kolejnym
mówq był Ilcnry Osm asIon - prezydent IALS pełniący tc,:funkcję od początku istnienia stowarzyszcnia. Po krótkim przcmówicniu wręczono mu kolejny tom sprawozdania, który poświęcono
jcgo osobic. W tcn sposób członkowie IALS postanowili podziękować Sir Hcnremu Osmastonowi (ur. 1927) la ogromny wklad w prace związane z poznaniem rcgionu Ladakhu. Gości powitał równic/ paslor Elijah Gergan. dyrektor szkoły i pastor Kościola Morawskiego w Leh.
Po przerwie zaprCi'.entowano krótki program folklorystyczny. podczas którego przedstawiono
tańce i pieśni z Ladakhu oraz PIaskowy/u Tybetańskiego.
Plan kolokwium obcjmował 9 scsji tematycznych. W ramach każdej sesji przedstawiono 3
do 5 referatów ograniczonych czasowo do 20 minut. Po zaprczentowaniu wszystkich tekstów
dancj scsi i odbywała sic,:dysku~ja z udziałem gości.
Po oficjalnym rozpoczc,:ciu obrad odbyły się odczyty w ramach dwóch sesji. Pierwsza z nich
zostala zatytulowana ..Ladakh \\ kontckście lokalnym i globalnym". Rozpoczął ją John Bray.
który mówił o niedawno opublikowanych w I3hutanie materiałach dotyczących osiemnastoIliccznej wi/yty bhutariskicgo lamy w Ladakhu. Kolejny prelegent Martijn van Beek, edytor
Ilic,:kszośei publikacji IALS. porusl.ył problem marginalizacji określonych miejsc w Ladakhu
\\zglc,:dem szybko ro/wijająeych sic,:du/ych ośrodków turystycznych. W następnym wystąpieniu
Helena Norberg-Iłodge w oparciu o fakty omówiła wpływ globalnych przedsięwzięć ekonomicznych na gospodarkc,: i życic IV Ladakhu. To wystąpienie wywolało burzliwą dyskusję
na zakończenie sc~ji. Po krótkiej przerwie rozpoczęto kolejną sesję pl. .,Miejsca historyczne".
Tashi Dawa Tshangspa w krótkim referacie omówił wyniki własnych prób interpretacji rysunków naskalnych z doliny Nubra. Przygotowany przez Parveza Parwana wykład o historii Kargilu
(tematu jak najbardziej wówczas aktualnego) zastal zaprezentowany jako ostatni w tej sesji.
Pierwszy dzier\ kolokwium zakOl1czono pokazem przeiroezy przedstawiających zdjęcia wykonane przCl angiclskieh administratorów w pierwszych latach XX wieku. Pokaz został przygotOI~any przel. .lanet Rizvi reprezcntującą Institute of Ladakh Studies. Porównanie obrazów
z przeszlo~ei ze stanem obecnym dało rzadko nadarznjącą sic,: możliwość uchwycenia zmian
nie tylko architektonicznych. lecz tak/c kulturowych.
Drugi dzieri kolokwium rozpoczc,:IO sesją dotyczącą edukacji w Ladakhu. Historic,: rozwoju
instytucji edukacyjnych w Ladakhu zaprezentował Prem Singh .lina. Dl.ieje pierwszych misjonarzy morawskich II I.ahulu i Ladakhu przedstawi! wnuk jednego z nich. Christian "eyde. Treść
pamic,:tników!\. II. Franckc'go. jednego I. misjonarzy morawskich. przytoczyła Gabriele Reifenberg. Był lO opis szkoly prowadzonej przcz mi~ionarzy w Leh. sporządzony w roku 1890. Jednab.e wyst'IPienicm. kt(lre wywolało najwięcej komentarzy w tej części kolokwium, było wystąpienie Tshcringa Samphela. pracownika oddziału Ministerstwa Edukacji. Przedstawi I on dane
dotycz'lee obecncj sytuacji w szkołach Ladakhu. sposobów uczenia i ich skuteczności.
Nast&lt;;pna scsja ..Rytual i przedstawienie" obejmowała trl.y referaty dotyczące zagadnień
j()lkloru II I.adakhu. Pierllv.a I.abrala glos Spalzes Angmo. w skrócie omawiająe przebieg tańca
Baks. który staic sic,:coraz rzadszym c!cmcntem obchodów nowego roku tybetańskiego. PonieIlai. językami konlCn:ncyjnymi na kolokwiach tALS są jc,:zyk angielski oraz ladakhijski, kolejne
lI)st'lpienic zaprClentollano w jc,:zyku gospodarzy. Ogólny opis kultury Dardów przygotowany
przCl Sonama I'hunlsoga hył na bic/ąco tiumaezony przez Ravinę Aggarwal. Kolejny prelegent.
\1ipham Otsal. przedst;l\I il prohlemy. jakie napotyka podczas prób zorganizowania grupy. która
zajc,:labysic,:kultYllollanicm tradycyjnych przedstawień teatralnych.
Sesja. II kl&lt;')rejporuszano kwestie pozycji kobiet w spo!cczności Ladakhu, rozpoczęta została
\1) stąpieniem Sonam Dolm). która omówiła kobiecy punkt widzenia zajęć rolniczych jako źródeł rol.woju. W nastlc'pnyrn wystąpieniu Dolma Tshering przygotowała sprawozdanie o dzialal-

�262
ności i zamierzeniach Ladakhi Women 's Alliance. Ravina Aggarwal, ostatnia mówczyni tej sesji.
przedstawiła zmiany pozycji kobiet w rodzinach tradycyjnych Ladakhu.
Wieczorna sesja dotycząca historii i filozofii zostala zorganizowana w jednym z wielu polożonych wokół Leh karawan-serajów. miejsc, które obecnie spełniają rolę kompleksu turystycznego. Zaprezentowano dwa referaty. Pierwszy. przygotowany przez Loozanga Tsewanga. traktował o rozwoju teorii świadomości w pracach indyjskiego filozohl buddyjskiego Vasubhandu
(żyjącego w V w. n.e.) oraz Zygmunta Freuda. Drugą przedstawioną pracą było przypomnienie
legendy nawiązującej do bohaterskich czynów Gyąjunga Nagpo z królewskiej osady Stok.
Pierwsza sesja ostatniego dnia obrad obejmowała prace prezentuj;lce różne /&lt;Irmy tradycyjnej
gospodarki. W tej części kolokwium znalazły się dwa polskie akcenty. Po raz pierwszy w historii
IALS na kolokwium zostały przedstawione prace polskich badaczy. Fakt godny odnotowania.
tym bardziej. że oba referaty w swej treści nie były bezpośrednio związane z obszarem Ladakhu.
Gościnne odczyty dotyczyły regionu Kinnaur (położonego we wschodniej części stanu Himachal
Pradesh). Wystąpienie Przemysława Hiney (IEiAK UAM) traktowało o pasterskich Iradycjach.
jakie do dnia dzisiejszego zachowały się w Kinnaurze. Rafal Reszlerda (/AiE ()AN. Poznań)
mówił o roli tradycji w sposobach interpretacji 7jawisk kulturowych na przykładzic tradycyjnej
formy pszczelarstwa w regionie Kinnaur. Obie prace były oparte na badaniach tcrenowych przeprowadzonych w ramach wyprawy "Toward Asia 96/97". Jako trzcci prelegent IV tcj sesji wystąpił Toshihiro Tsukihara, gość z Japonii, który przedstawił efekty swoich prac w I'.akresie badań
nad sposobami hodowli w Ladakhu.
Na zakończenie przedstawiono jeszcze sześć referatów w dwóch sesjach obejmujących zagadnienia zdrowia IV Ladakhu oraz wpływu działań modernizacyjnych na spoleczność i kulturę.
Podczas ogólnej dyskusji kończącej konferencję uczestnicy zgodnie stwierdl'.ili. ;ie sposób
i tempo. w jakim przebiegąją praee członków IALS. b.,:dą w przyszłości dostarczały prz,emyśłanych rozwiązań i pomogą stawić czoła niekorzystnym wpływom szybko zachodzących zmian.
Zwrócono uwagę. że szczególnie ważnym elementem działalności łALS jesl przygotowywanie
materiałów i podręczników dla szkół podstawowych. których treść odpowiada rzeczywistości.
zjaką stykają się na co dzień młodzi Ladakhijczycy.
Zamknięcia konferencji dokonał John Bray. sekretarz IAL.S. Wyraził nadziej.,: ponownego
spotkania w podobnym gronie na następnym seminarium. Ustalono wstępnie. :i.e gospodarzem
kolejnego. 10. Kolokwium IALS. które zaplanowano na rok 20t)l, będzie Uniwersytet IV Oxfordzie.
!'r::emyslaw /-linea

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10568" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10546">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a90d795910c73a530243a0bf1489c6df.pdf</src>
        <authentication>d3bf8ad7adb4ecfe6893da44af816d47</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125804">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2236</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125805">
                <text>1999</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="49">
            <name>Subject</name>
            <description>The topic of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125806">
                <text>Reinfuss, Roman (1910-1998)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125807">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2078</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125808">
                <text>In memoriam / LUD 1999 t.83</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125809">
                <text>LUD 1999 t.83, s.263-268</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125810">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125811">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125812">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125813">
                <text>Lud, t. 83. 1999

V. IN MEMORIAM

MALWA CHĄDZYŃSKA
( 1909-1998)

BARYCZ

Idę ku wam Gorc('.
jako kil pr::yslani.
gd::ie woda u ::ródla
pragnienie me koi.
S::c::ylÓwi lIhoc::y
pragnę ch/onąi' cis::ę
ona serce moje
mar::eniem kołys::e..
Tak pisała Malwa Chądzyńska Barycz. nauczycielka i poetka. kochąjąca ludzi i zachwycona
pięknem świata, który ją otacza!.
Urodziła si~ 9 października 1909 roku w Smodnej koło Kosowa. Ukończyła Seminarium Nauczycielskic Sióstr Niepokalanek w Slonimie koło Nowogródka oraz Instytut Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Wieloletnia nauczycielka IV PodczerlVonem, ZaIVoi, Lipnicy Wielkiej
na Orawic, II' Zakopanl:m i w Zespole Sanatoriów w Rabce. Pracowała w wielu organizacjach
i stowarzyszeniach: Klubie Poetyckim przy Oddziale Gorczańskiego Związku Podhalan w Rabce,
Kluhie EkologiC/nym, Polskim Towarzystwie Ludoznawczym - Oddział w Mszanie Dolnej,
którego byhlwielolctnim i aktywnym członkiem,
Twórczość poetycka Malwy Chądzyńskiej Barycz układała się w cykle: .,Tatry moja miłość",
..L przyrodą na ty", ..Rabka i Gorce". ,.Moim dzieciom", ..Świat dziecka", "Kobietom-matkom",
..Miłość i wierszc" .. .Papieżowi-Pielgrzymowi".
Wiersze poetki drukowano w wielu ezasopi,mach i tomikach poczji. W 1994 roku wicrsze Malwy Chądzyóskiej Barycz wydano w almanachu poezji religijncj ./ dllch wieje kędy chce .... a w 1977 roku w tomiku wierszy poetów rabezańskich Sereenl nw/o\t'ane. Malwa Barycz była laureatką VI Konkursu Poetyckiego "Serduszkowy
wiersz" organiZ\l\\anego przez Micjski Ośrodek Kultury w Rabce, 13 lutego 1998 roku został
wydany tomik wil:rszy Ali/oH: i lFiers::e. Malwa Barycz pisała:
IJ::iękllję I'anie
za trud. /zy. udręki.
więcej /ask mi da/e!;.
klólTch nie po/ic::ę.
IJ::iękllję ::0 :::vcie
w cielliu Twojej ręki
chcia/wll d/a Twej chwały
.~wiecii:jasnym ::lIic:::em.
Malwa ChądzYllska Barycz była odznaczona Krzy7.em Kav,;alerskim Orderu Odrodzenia Polski. Złotą Odznaką Związku Nauczycielstwa Polskiego, Odznaką ZNP za tajne nauczanie, Medalem Komisji Edukacji Narodowej. Odznaką Zasłużonego Działacza Kultury.
Zmarła 2 marca 1998 roku. Spoczywa na cmentarzu IVRabce.
Ka::imiera Łacny

�264
JAN KAPLaN
(1915-1998)
Dnia 3D grudnia 1998 roku zmarł w Rabce w wieku 83 lat śp. mgr Jan Kapłon.
Urodzi! się 6 kwietnia 1915 roku IV Rabce. w rodzinie rzemieślniczo-chłopskiej.
))0
szkoly
powszechnej uczęszczał w Rabce. W czerwcu 1934 roku zdał egzamin dojrzałości w Ogólnoksztalcącym Gimnazjum im. Seweryna Goszc/.Yllskiego IV NOllym Targu. typu neoklasyczncgo.
W czerwcu 1938 roku uzyskał stopicń magistra praw na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Już w latach uniwersyteckich (1935 rok) wstępuje do Związku Podhałan .- Ognisko Rabka.
Z pasją poświęcał się pracy społecznej w środowisku nie tylko rabczm\skim - działał w Polskim
Towarzystwie Turystyczno-Krą;oznawczym.
Związku Podhalan. Polskim Towarzystwie Ludoznawczym Oddział Mszana Dolna. którego był prezesem od 1972 roku - do ostatnich chwil
życia. W 1989 roku na 65. Walnym Zgromadzeniu PTL wszedl w skład Zarządu (jjównego.
Od ł 985 roku był członkiem Towarzystwa Naukowego Płockiego. Omawiając zasługi śp. Jana
Kapłona dla ziemi gorczańskiej. nie sposób pominąć również jego pasji dokumentowania: liczne
publikacje, opracowania w rękopisach. wspaniałe rotogralie (zob. Udd=ial li' .\Is=anie Dolnej.
w: Kronika PTL (/895-1995). red. Z. Kłodnieki. Wrocław ł997. s. 142-ł45).
Za aktywną. pełml poświęcenia pracę społeczną i zawodową był wielokrotnie nagradzany
odznaczeniami:
- tytułem zasłużonego członka Związku Podhalan,
- srebrną odznaką prrK.
- medalem 4D-lecia Polski Ludowej nadanym z inicjatyw) Urzędu Miasta i Gminy Mszana
Dolna_
- Medalem Pamiątkowym w 75 rocznicę Ratownictwa Ciórskiego w Rance.
- odznaką za zasługi dla Województwa Nowosądeckiego.
Realizując swoje zainteresowanie turystyką zdobył małą Odznakę Narciarską i dużą srebrną
Gal'. Adwokatura uhonorowała go ..lłotą Odznaką Zasłużonego Działacza Zrzeszenia Prawników". W dowód uznania Zarząd Główny PTL nadal mu najwyższe wyrÓj.nienie - Członkostwo
honorowe.
Ostatnią oznakę - turystyczną - uzyskał IV roku 1987. Była lo ..Krajoznawcza oznaka im. Jana Pawła li" w stopniu brązowym - oznakę tę cenił sobie bardzo.
Odszedł od nas członek. naszego Towarzystwa. który do ostalnich chwil życia służył nam radą
i pomocą. Był człowiekiem wielkiego serca. pogodnego ducha. aktywnym działaczem społcCl.nym i regionalnym. Dobroć i subtelność promieniowała z całej jego istoly. Żcgnam)' śp . .lana
słowami Kazimierza Przerwy Tetmajera:
- dwie są święle r::ec=y
o sile aposlolskie).
- piękny i doblY duch c::łowiecy
li' gorącej piersi polskie).
Sp. Jan Kap/on został pochowany
ł999 roku.

na Cmentarzu

Komunalnym

w Rance

IV

dniu 2 stycznia

�265
ZOFIA K1vllECIK
( 1916·1998)
Dnia 17 czenlea 199R roku zmarła w Mszanic Dolnej IVwieku 82 lat śp. Zofia Kmiecik. Była
członkiniq Oddziału II Mszanie Dolnej od 1954 roku. tj. przez 44 lata. Urodziła się 13 kwietnia
1916 roku IV Mszanic Dolnej. w rejonie zagórzańskim. który serdecznie pokochała. Aktywnie
uczestniczyła w pracach Oddziału. o czym świadczy fakt. że przez trzy kadencje. IV latach 19581963 i 1976-197R. oyla członkiem Zarządu Oddziału. Brała udział również IV walnych zgromadzeniach dekgalów. które odoywały się co roku w różnych miejscowościach kraju.
W 1936 roku I.olia Kmiecik ukończyła Prywatne Gimnazjum im. Marii Konopnickiej typu
humanislycznego IVWieliczce. uzyskując świadectwo dojrzałości. W 1938 roku ukończyła 2-klni
Wydział POCZ\()\\y Instytutu Administracyjnego.
W październiku 1938 roku podjęła pracę
w Urzędzie Pocztowym IVWarszawie. gdzie pracowała do wybuchu Ił wojny światowej. Następnie. do 1952 roku. pracowała II Urzędzie Pocztowym w Mszanie Dolnej. W latach 1952-1962
oyłą zatrLidniona w Pallslwowym Młodzieżowym Zakladzie Wychowawczym w Mszanie Dolnej
II' charakterze starszego księgowego. Później. aż do uzyskania emerytury. pracowała IV Urzędzie
Pocztowym II Mszanie Dolnej.
Zoli a Kmiecik oyła I\yiątkowo pogodną osobą. Z jej uśmiechem można oyło spotkać się codziennit:. Wszyscy. którzy ją znali. podkreślają zgodnie. i.e rozmowy z nią napawały optymizmt:m. Ryła uczynna i zawsze życzliwa dla ludzi.
Droga Pani Zofio' Niech Doory Bóg przyjmie Cię do swoj~j chwały.
Jan Kaplan

JAN KROCZKA
( 1906-1997)
Jan Kroczka urodzi I się 26 stycznia 1906 roku w Krakowie jako syn Franciszka i Marceliny
z d. l.aeh. Sz.kołę podsta\\ową oraz Państwową Szkolę Przemysłową ukollczył w Krakowie.
Podjął pracę kolejno IV ..zjednoczonych Fabrykach Maszyn i Samochodów S. A. Oświęcim",
..Państwowych Zakładach Inżynierii" w Warszawie. zakładzie ..Przemysł Pomocniczy" w Sędziszowie Małopolskim. II' innych zakładach państwowych i spółdzielniach oraz własnej lirmie
II Wołowie i Mszanic Dolnej. W różnych okresach Jan Kroczka piastował urząd ławnika, był
członkiem Naczelnej Organizacji Technicznej. czlonkiem sekcji Rady Rozwoju Ziemi Limanowskiej. czlonkiem T()\\arzystwa Miłośników Ziemi Sędziszo\\skiej i innych. Za całokształt swej
działalności ekonomiczno-g.ospodarczej
otrzyma! wiele dyplomów i listów gratulacyjnych
z wyrazami uznania. Był wpisany do Księgi Zaslużonych dla Ziemi Limanowskiej i miasta
Mszana Dolna. Był bezpartyjny.
Jan Kroczka oył twórcą wiciu usprallnień racjonalizatorskich. posiadał 5 patentów, z których
jeden. dotycz&lt;\cy samochodu Fiat 621. w postaci rysunków i opisu przekazał do Muzeum Techniki w Wars/.allie. Był członkiem Światowego Związku Żołnierzy AK, odznaczony Krzyżem AK
i Medalem Wojska.
Od 1975 roku Jan Kroczka oył członkiem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Oddział
w Mszanie Dolnej. Zawsze brai żywy udział IV posiedzeniach, wykazywał wiele inicjatywy.
niejedna jego propozycja znalazła zastosowanie w Oddziale. W uznaniu zasług na polu kultury,
z oka,:i i stulecia Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, został w 1995 roku wyróżniony Odznaką ..Zasłużony Działacz Kultury".
Jan Kroczka z.marl 20 lutego 1997 roku w wieku 91 lat i został pochowany na miejscowym
cmentarzu.
Helena Kroc::ka

�266
ROMA
REINFLJSS
( 1910-199R)

W ostatnich latach unikał I\i.;kszych spolk'll1 czy konkrcncji. jcdnak na /apros/cnic
swojcgo. Krakowskiego Oddziału Polskicgo Towarzystwa Ludo/Jlawczego.
pr..'ybyl na sesj.; naukową związaną z 7-1.
Walnym Zgromadzeniem
DdegaróII i jubileuszem
IOO-lecia tegoż Odd/jalu. Na o[\\,m:iu sesji przyj,,!.
obok innych z_aslużonych jego członków. podzi.;kow,mie i kwiaty za wklad 1\' prace T(lI\arzystwa. Prly
tej okazii spotkal si.; i z ożywieniem
rozmawial z widoma dawnymi uC/Jliami. wsp()lpracO\\Ilikami.
pr/)jaciólmi
i znajomymi:
na spotkanie [O\I·arzyskie. ,mi na \\}ciccz.k.; nic dal si.; mun(l\\ić. Nikt
nie przypuszcza!, że \\idzimy go ostatni raz. N'bt.;pnego dni'L 26 wr/.eśnia odszedł na /al\s/.c.
Roman Reinfuss. syn Franciszka
i 7.olii z Mnerków.
urod/il si.; 27 maja 1910 roku \\ Pr/.eworsku. ale dzieeiI1stwo i mlodość sp.;dzał \V innych miastach małopolskich.
zwłaszcza 1\ Tarnowie i Gorlicach . .kgo ojciec s.;dzia zmarl w 1919 roku. ale \\ rodzinie bylo \\i&lt;,:cej pmwnik(l\\.
toteż. i Roman studiował
na UJ prawo. z którego magisterium
u/yskal w roku 19.15. Aplikacja
w kancelarii notarialnej
1\ (;orlicach
ulwierdz.ila go w przekonaniu.
iż nic jesl to /.'I\\ód dla niego.
WCl.eśniej. pode/as
I\ędrów'ek
po l3eskidz.ie Niskim. zainteresO\\al
si.; pO\\'ażnie kultur" Lelllklm. a swój pierwszy artykuł o Iemkowskim
paster~;(wie opuhliko\lal
II roku 19.11. Wledy też
nawi'lzal
kontakt z Sewerynem
Udzidą
dyrektorem
krakO\\skic),!.o Mu/cunl
Ltnogralic/.ncgo.
ucz.;szczal także jako wolny sluchacz na zajęcia prof. K. MoszYl1skiego.
Gdy Roman Rcinfuss zrczygnowal
z kariery prawnie/cj.
S. {Id/ida
z.aproponował
mu asystenlurę w muzcum. a po roku mianował go kustoszem.
Jako pracol\nik
MU/.eum podj&lt;tł R. Reinfuss regularne studia elnograliczne
u prof K. Dobrowolskiego
(proi'. MoszYl1ski obj;,1 wówcz.as
katedr.; w Wilnie) i został jego asystcntem.
Pode/as
okupacji
niemieckiej
nadal opiekował
się
zbiorami muzealnymi.
ale jako do/Orea, później laborant. Ig.odnil~ /. zaleceniem
wladz konspiracyjnych strzegł ich przed rozkradaniem
i wywoz&lt;::m. Po wojnic. już \1 1945 roku skolH.:zył studia.
a w rok później uzyskał doktorat na podst3\\ie
pracy l.f!/IlkO\l'iejako
kowanej w 1949 roku w .,Pracach
i Materiałach
[·:tnograliunych".
jako
we

samodzielna

pozycja).

W roku

1953 uKalala

si.; jego

gm/w elllogra/fena
(opublia wznowionej
w roku 1998

praca hahilitacyjna

/'olskif! druki Illdo·

płótnie. ale wlaśnie wtedy zostały zniesione przcwody habilitacyjnc.
Roman Reintilss do roku 1951 kontynuowal
pracę w Muzeum J:tnograliunym
\1 KrakO\\'ie (kustosz i zastępca dyrektora).
alc już na przełomie
lat 1945/1946
powierz.ono mu /organi/O\I,mie
studi()w etnografiCl.nyeh
na reaktywowanym
{Jniwersytecie
Wrochl\\skim.
),!.dzie pracowal do roku
110

ł 949. początkowo

jako

wykladO\\ea.

potem

/ast.;pca

prolcsora

i ~icrownik

katcdry.

Na Dolny m

Śląsku pmwadzil / niellielkim
/espolell1 prace lerenol\e nad zahytkO\\ym
hudollnicll\em
drewnianym. nad kulturą osi&lt;::dlanej (u ludności. a tab.e dokumelltOllal
zbiory dolnośhlskich
muzc(·lII.
Pod koniec 1946 roku podj'1ł si,,: now'ego zadania. które /aci,vy!o
na calym jctw dals/ym życiu
i zawodowej karier/.c. lostal kienl\lnik iem Sekcji Idobnict\la
w p(l\\slaly m w (\wczas 1',l/'lS(\1 ()\\y f1l

�267
Instyluci&lt;: Badania Sztuki I,udow.:j, Pla&lt;:ówka til włąo.onu
po czt.:rech latach do Państwowcgo
Instytutu Sztuki, a \\ 195') roku do Instytutu Sztuki PAN. poszcrzalu stopniowo sw~i zakres badawczy i po kilku lalach ohi.,:ła całość z,agudni&lt;:ń związanych
z ludową kulturą plastyczną
tradycyjną
i WSP(')lez.:sną R, R&lt;:infuss. kllll'y \\ roku 1955 uzyskał Iytul proksora nadzwyczujnego,
a w 1971
roku - z\\ yczajn&lt;:go, rw\\adził
ją prl.&lt;:/. 34 iat,l do koń&lt;:a 19S0 roku. kicdy to prz&lt;:szedł na &lt;:merytu1''':, Mial wlasną oardm sz&lt;:roko zakrojoną koncepcj.,: badań nad szluką ludową. której nie dane mu
hylo r&lt;:aliz,o\\ać nigdy z takim rozmachcm.
jak planował. Do tcgo bylby bowiem potrzcbny caly
inslytut. a ni&lt;: kilkuosooowa
praco\mia,
Poprzcz badania wykopaliskowc.
kwcrcndy
muzealne,
archiwalnc i bibliogruliC7..n&lt;:. a rrz&lt;:d.: wszystkim dokumentację
w terwie pragnął stworzyć ogromn.:
archiwum sztuki lud(l\\&lt;:j. któr&lt;: stanowiłoby
bazę dla opracO\\ań monograficzny&lt;:h
i syntdyonych,
ProC Rcinfuss ni&lt;: z\\'i'l/al si.,: na Siak z żadną uCi'e1nią. jcdnak dzialalność
dydaktyczna
stanowiła wain&lt;: role j&lt;:go pracy i zaint&lt;:r&lt;:sowań, Rozpocząl ją, jak wspomniano.
nu uniwersytc&lt;:ie
Wrocla\\skim,
W lalach 1946-1949 wykladul równocześnie
':Inografię
w Wyższcj Szkole Nauk
Spokcznych
\\ Krakowi&lt;:. a " latach 1951-1963 sztukę ludow,! na krakowskiej
Akadcmii
Sztuk
Pi.,:knych, W roku 1951 podj'lł zaj.,:cia z&lt;: sztuki ludowej w Katedrz&lt;: Etnografii
Słowiun
UJ
i pnmadzil
j.: do polO\\y lat SO, Najwi.,:cej satysfakcji
przyniosła
mu jednak praca na UMCS
w Luhlini&lt;:, W 1957 roku r&lt;:aklywował tam katedr.,: etnograłii.
którą prowadził
przez 10 lat. WychO\\al w tym czasi&lt;: Irzy rocmiki
absoh,cntów
(13 osóh) i promowal
si'&lt;:ściu doktorów,
Byl
doskonalym
dydaklyki&lt;:m.
wykładał jasno i jcdnocześni&lt;:
z wiełkim zapałem. Ze swoimi lubelskimi absolwentami
zachowal do końca ścisłe przyjacielskie
wiFY,
!ainlcr&lt;:sowania
naukm\o-badawczc
Romana R&lt;:infussa byly s/,crokic. koncentrowały
si~ jednak w d\\llCh ohszarach.
kultury ludow&lt;:j Karpat i jej powiązań z krajami bałkailskimi
oraz sztuki
ludo\\ej \\ Polsc.: i krajach są~i.:dnich, Od kuhury ruskich mieszkai1ców Beskidów rozpoczął. Matcriały zebran&lt;: w latach lr/.ydziestych
na Lelllkowszczyinie.
a także wśród Bojków.
Rusinów
Szlachtowskich
i /Iuculów nabrały bc/.cennej wartości po przesiedleniach
Lemków i 13ojków. Badania wśród L&lt;:mklll\ \\znowił. gdy zaczęli rowracać do swych dawnych si&lt;:dzib. Wyniki badai1 opracował w licznych arty kułach. a także w książce .~'/adami l.e/tlków (wyd, "Kraj". 1990), Żywo intere~owala go również kultura rói.nych grup górali polskich oraz pogranicze
mie,:dzy ludnością górską
a mieszkallcallli
nizin, I,'lunie
tcj tematyki dotyczy ponad 70 pozycji w bibliografii jego dorobku,
opublikowanej"
19S0 rokul. a róinicj. na cmeryturze. wielokrotnie
do niej powracał.

O ludO\\'&lt;:j szluc.: i rz&lt;:miośk artystycznym
traktowała
większość
z J 4 pozycji książkow)'ch
Romana Reinfussa.
m,in, (;ul'/lcilrslll'O
ludowe (1955), M"h/arslwo
ludowe w Polsce (1977).
LudOI!''' km!'ills!l!'() ilrlrs/l'C::II" (19RO). I,udow'a r::e:ba kamienna
l&gt;' Polsce
(1989). dziesi,)tki
arlyku/(m
i rrz)o) nków, a takie zwi.,:z-'J zarys całości - S::/lIka ludowa 1-1' Polsce (1960). Każdą
rozprawę przygotll\\'ywal
nadcr staranni&lt;: od stron)' mat&lt;:rialowej. w historycznym
kontekścic,
Prof Rcinfuss ni&lt;: byl uczonym typu gabinetowego.
Mimo. iż inter&lt;:sowały go problemy teorel)Czn&lt;: i mdodołogiun&lt;:.
pozoslawial jc dla następców
uważając. ż&lt;: priorytet ma dokumentacja
terenowa i \\Sl~rne opracowania
zebranych
materia/ów.
Pasjonowało
go również muzcoznawstwo. zwłaszcza skans&lt;:Tllll\ ski&lt;:. strój i kostiumologia.
popularyzacja
nauki. a także działalność
na
rzcu ochrony s/.luki ludowej i l(llkloru. Swkal rozwi,!zań.
które umożłiwilyby
nie tylko przetrwanie. ak i rozwój tych dziedzin. zwłaszcza zanikai,!cych
rękodzieł.
W C/,ynnym i pracowitym
jego życiu ni&lt;: było czasu na rozrywki.
niewiek
pozostawało
go
na \\ypoczyn&lt;:k
czy działalność
organizacyjną
Ni&lt;:przypadkowo
jednak otrzymał
tytuł honorowego członka 1''11. (19S0 rok), W jcgo po\mjcnnej
historii tmale się zaznaczył.
chociai
raczcj
ni&lt;: pOlkjnHmał
siC; wysokich hmkcji. Tylko w pierwszych
JÓZ&lt;:I~1(Jajka. S&lt;:kr&lt;:tarza (ien&lt;:raln&lt;:go, Prowadził
wtedy

powojennych
kadencjach
był zastąpcą
s&lt;:kcję metodologiczną
przy IG oraz

s&lt;:kcj.,: poradnictwa
dnogratlcll1ego.
Potcm jeszczc wielokrotnic
należal do Zarządu Głównego.
do zesp0!&lt;'lI\ redakc)jnych
m,in, .. Ludu", recenzował
wydawnictwa.
brał udział \V ważnych dyskusjach.

np, na 1&lt;:lllal I'olski"p'o

ii/lasu e/l7ogra/ic::I7"p'o,

czy Instytutu

Kultury

Matcrialn&lt;:j,

C:zyn-

Cicśla-Reinlllssowa. /lihliogmlia prac Nomano Rem[l/Ssa, ..Lud'· 1980. s, 53-66, Ta sama ukazala si,
L Smwk 1980, Obejmowała 268 pO/ycji, Do polowy 1988 roku liczba ieh wzrosla
(\ około 110 daiS/.) ch poz\'cji,
I /,

w .. A.:ta SkansclHllogiea"

�268
nie uczestniczył w wielu zjazdach Towarzystwa. wygłaszał referaty na temat etnografii i sztuki
ludowej Białostocczyzny ( 1961). Limanowskiego (1968). Lubelszczyzny (1973 i 1985). o potrzebie międzynarodowych badań karpackich (1956) i in. W Krakowskim Oddziale I'TL brai udział w
wielu pracach zarządu. inspirował różne jego poczynania. m. in. w 1960 roku jako wiceprezes
Oddziału zainicjował zespołowe badania nad kultura tradycyjną podkrakowskiej wsi Tyniec.
Z zapałem przystąpiło do nich 20 osób. niestety dla wi.;kszości był to zapał słomiany i do opracowania monografii tej wsi nic doszło.
Prof Reinfuss należał do Komitetu Nauk Etnologicznych. do kilku komisji naukowych przy
krakowskim Oddziale PAN. z których Komisję Etnograficzną prowadzi I w lalach 1984-1991.
Przyczynił się \\ ydatnie do powstania Stowarzyszcnia Twórców Ludowych w 1967 roku i do
końca patronowl1ł pracom tcgo Stowarzyszenia. Był postacią znan'l i powai.aną w kręgu ludowych artystów i miał wśród nich wielu oddanych przyjaciół. W kondukcie pogrzebowym. odprowadząjącym prochy Romana Reinfussa. niezwykle licznym jak na zimn'ljesicnn'l szarugę. można
było zauważyć górali. krakowiaków. a także Lemków w tradycyjnych strojach. A żegnało go
przeciągle buczenie pasterskich trombit.
I:\•••
a Fry.\'·l'ietras=kowa

�LJzupdnienil:
Artykuły opublikowane wIornie 82 ... Ludu" tłumaczyli:
D. N. Collins . .I. lJrry. Maria Antonina C=aplicka. Życie i praca w Wielkiej Brytanii i na SyberiiZbigniew .Iasiewicz (z języka angielskiego):
E. l3ockhorn.

O. Bockhorn.

Ponownie IV domu? Siedmiogrod=cy Landlerc;:ycy międ=y Rumunią
Mirosław Rucki (zjęzyka niemieckiego):
R. Merkien':. KulIlIm ludowa Wileńs=cy:ny w pierws=ej połowie XX wieku - Mirosław Rucki,
Monika Leonowicz (zjęzyka rosyjskiego).
i Austrią - Renata Misiewicz.

�Książka doskonała jako upominek i jako ir6dło wiedzy o tradycyjnych
strojach ludowvch.
Prawie wszystkie ubiory ludowe w jednej książce, bogaty i nader przystępnyopis.
Teresa Karwieka,

Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
(s. 156,81 ilustracji. 5 barwnych tablic;

cena 12,00 zł

W publikacji tej autorka przeanalizowala
ubiory ludowe pod wieloma
aspektami. Najwięcej miejsca poświęciła zróżnicowaniu
regionalnemu
wiejskich ubiorów, przybliżyła
również rolę stroju ludowego jako wyrazu zamożności, stanu cywilnego, wieku; opisała stroje odświętne i obrzędowe.

Zamówienia
prosimy kierować na adres wydawcy:
POLSKlE TOWARZYSTWO
LUDOZNAWCZE
ul. Szewska 36
50-139 Wroclaw
tel. (0-71) 344-46-13

�W oparciu

o rękopis będący w zbiorach Archiwum Naukowego
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
w ramach serii "Archiwum
Etnograficzne"
(t. 36, cz. I, II, Jll)
ukazała się publikacja:

----_~~o--c=-----Brzozowa

Jan Świętek,
i okolica Zakliczyna

Obraz etnograficzny,

nad Dunajcem.

Zbiór z lilII 1197-190(1.
cz. I:

Oko/im

U lIt
(ubiór, pożywienie,
d01l1os1 \\,0)
I
Pram
(pastersl wo, hodow lil, ps/.C7.ci;ll'sl wo,
rolnictwo, ogrodnictwo,
rzemiosło, hilmlel)
Wrocław

1989, s. 234,

cClla 'i.OO zł
C7 ..

(wyobra7.enia,

kultura

II:

WierzeJ/iII
[etyka), kult, wL'lcrVllilrin, 1cc7.I1iclwo)

Wrocła w 1998. s. 247,

cCllal S,OO zl

cz. Ill:
LI/dl/OŚć. T~ody
Zwyczaje i I'vj{'cin /llr/WI/C
(I{odzina).
Wroclaw

19&lt;J9 (w druku)

cena ok. 1".00 zł

-----c:o::::~~o_C&gt;o-----Zamówienia

prosimy

kierować

Ila adres wydawcy:

POLSKIE TOWARZYSTWO LUDOZNAWCZE
50-139 Wrocław
ul. Szewska 36
leI. 071/344-46-13

�, ,

NOWOSC
wserJl

ATLAS POLSKICH STROJÓW LUDOWYCH
Jan Wieick, Strój Górali Łąckich,

Wrocław 1999 (cena: 20,- zl)

Oferujemy również innc tytuly z tcj serii:
I. J. P. Dekowski,
2. J. Swieży,

Strój podlaski

3. F. Klonowski,
4. B. Kaznowska,
5. T. Seweryn,

Strój sieradzki,

1959

W-w

(nadbuża{ISki),

Strój wanni{lski,

W-w

W-w

195!!

(10,- 1.1)

1%0

Strój bilgorajsko-tamogrodzki,
Strój krakowiaków

(10,- zl)

wschodnich,

(10,-

W-w
W-w

1958
I%0 (reprint

(I U,- zł)
J

991)
(ll,-

Zamówienia prosimy kierować na adres:
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
ul. Szewska 36
50-) 39 WROCŁAW

tel. 071-344-46-1 J

7.1)

1.1)

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10579" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10557">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a545fc1d1bcfabe41137527f5fe5869c.pdf</src>
        <authentication>4ef0783863a80e28fbec039ae214f3e5</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125974">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1444</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125975">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125976">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1336</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125977">
                <text>Kronika / LUD 1973 t.57</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125978">
                <text>LUD 1973 t.57,s.387-398</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125979">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125980">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125981">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125982">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125983">
                <text>v.

o

R

K

N

K

I

A
t.

Lud,

XLVII

\VALNl&lt;:

XLVII
oobyło

,,(O

nała

prof.

ty:

l li-liI

dr

Kazimiera

obrad,

--

doc.

dr

niego

WZD:

nego;

5.

Adolfa

Oddziałów

PTL;

i

-

prezes
-

przewidywał
4.

S. Zatwierdzenie

przyszłego

WZD;

10.

1. MinuUj

ciszy

-

członka

Rudnickiej

z

Warszawy,

uczczono

pamięć

honorowego

2.

--

jako

zmarłych

PTL,

literatki

z

sklad
jako

Ad

XLVI
dr

byłego

Janiny

Ad

Komisji

L

odbytego
Ja'worska

Porządek

prof.

dr

Bolesława

Towarzystwa;
z

mgr

Warszawy,
mgr

sekretarz

Janiny

Karola

Lutosławy

Gdańsku-Oliwie

\V

-

Słu-

Hajówny

we

generalny

3 osoby:

powołano

dr

z działalności

:l. Sprawozdanie
Ocenił

on

z

Longina

listy

-

Kraków,
\Vanda
-

mgr

Skuła
-

Warszawa,

-

Zarządu

doc.

prac

pozytywnie

llal';:\llalnienie

Januszkiewicz
recka

obrad.

członków:

prezesa

PoraziJ1skiej

Wnioskowej

przedstelwiła

rZ'ldowi.
Ar! H. Spr,l\vozdania
mgr

WZD,

Bronisława

pl·zewodnicz;.jcego,

4. Sprawozdanie

strzębski.

ski

wnio-

wrzesnlU

PJ'L.

Tekst

prof.

Malickiego

dr

i mgr

Franciszka

Zofię

Neyman

członków.

du :31 maja
lfJ72
na s. :j(J:J-400.

lował

oraz

Głównemu;

bez zastrzeżeń.
;{. W

Ad
Wokroja
-

Protokół

L. odczyta !:l doc.

Pl'zyj(;to

bilansu

Zamknięcie

Głów-

Sprawozdania

Zarządowi

go(:kiego z Poznaniu,
mgl' Marii
Kamockiej
z Krakowa,
i Czesława
WiU,owskiego
z oddziału
I.;:rakowskiego.
Ad

6.

bez zmian.

Olszewicza

l!)71

punk··

z poprzed-

Zarządu

Rewizyjnej;

absolutorium

PTL.

następujące
protokołu

Sprawozdanie

Komisji

udzielenie

Głównego

przewodnicząceg')

2. Odczytanie

Dyskusja;

OSTROŁĘCE

Ludoznawczeobrad
doko-

Zarządu

jednomyślnie

Wnioskowej;

7.

miejsca

PTL

Głównej

Wnioskowej,

terminu

ten przyjęto
Ad

Komisji

W

1972 R.

wybranego

członków;

wnioski

NAUKOWA

Polskiego
Towarzystwa
w Ostrołęce.
Inauguracji

wicepr'ezesa

zmarłych
i

i Komisji

9. Ustalenie

przez

Nasza,

p:lmi&lt;;ci

:1. Powołanie

GKR

SESJA

Zawis1&lt;)wicz-Adarnska

przedstawiony

Sprawozdanie

z działalności

I

CZERWCA

Zgromadzenie
Delegatów
dniu
1B czerwca
HJ72 1'.

1. Uczczenie

sków

PTL

W DNIACH

Walne
się w

l'urządek
WZD

ZGROMi\.DL::ENIE

57, 1973

dr

Głównej

Mszana

Poznań,
prof.

mgr

-

Dolna,
Lidia

przedstawili:

Lublin,

mgr
Świel'c

Wojciechowska
Godlewski

Jan
-

lipca

mgr

J.

Bolesław
Frączak
Opole,

Łańcut,
Bolesław

Zofia

mgr

Za-

Łopuszań-

mgr

mgr

Ja-

Postu-

absolutorium

Wrocław,

1971
dalej

Głównego.

Toruń,
-

od

drukowany
złożył

Zal"ządu

o udzielenie

mg!" Jerzy

ell' Aleksander

tekst

Rewizyjnej

wniosek

oddziałów

Schreiter

w okresie

(zob.

działalności

Zgłosił

z działalności

Głównego

Jaworska
Komisji

całokształt

członków.

Regina

B.

Jeż-Ja-

Bernadetta

�388

Kronika

Turno -- Zabrze, dr Wanda Jostowa - Zakopane, mgr Ludwik Oleksy - Zielona
Góra . .sprawozdanie
Oddziału w Koszalinie odcz.vtała doc. dr B. Jaworska z powodu nieobecności delegata, zaś pozostałe Oddziały (Gdańsk, Olsztyn, Przemyśl,
Sanok) nie przygotow·ały i nic przeelstawiły swych sprawozdań.
Ad 7. W dyskusji prof. dr M. Znamierowska-PrLifferowa
- wiceprezes PTL
zaproponowała,
aby w ramach akcji "Kullura
ludowa dobrem narodu" członkowie PTL zewidencjonowali
i przygotowali
do druku istniejące
kwestionariusze
etnograficzne,
które należałoby wydać VI' dwóch wersjach: l"Ozwinięte - dla specjalistów, upro.:;zczone ella amatorów
(w tym młodzieży) zbierac2Y zabytków
kultury ludowej. Prof. PrLifterowa zaproponowała
także wydrukowanie
przez PTL
plakatu
związanego z wymienioną
akcją. Prócz tego, prof. PruHerowa
zgłosiła
potrzebę wyjaśnienia
k'Nest ii, C2Y członkom PTL można płacić za wygłoszone na
zebraniach odczyty.
Prof. dr A. Kutrzeba-Pojnarowil
przedstawiła
swoje refleksje
związane ze
sprawozdawczością:
informacje
Zarządu
Głównego powinny
być przedstawiane
członk,om pi.semnie; .sprawozdania ZG winno się powielać i wysyłać do Oddziałów.
Ponadto - zdaniem dyskutantki - trzeba przeanalizować formy pracy Oddziałów.
Powinno się kontynuować akcję odczytową, zarówno w formie popularyzatorskiej,
jak i naukowej. W pracy Oddziałów powinny pomagać instytucje naukowe, o co
winny zabiegać zarządy Oddziałów. Prof. Pojnarowa poparła propozycję prof. PrLifferowej w sprawie ewidencji kwestionariuszy.
Wypowiedziała
się za wzajemnym
powiadamianiem
Oddziałów o organizowanych
sesjach i ciekawszych spotkaniach.
W ogóle pożądane jest zacieśnienie
współpracy
międzyoddziałowej.
Powinno się
pamiętać o tym, że PTL jest jakby związkiem zawodowym etnogl·al'ii, posiada ono
możliwości prawne występowania
w interesie etnografów. M. in. dzięl,i interwencji
PTL etnografia weszła w skład Komisji Socjologicznej PAN.
Prof. dr K. Zawistowicz-Adamska
poparła wniosek w sprawie ewidencji kwestionariuszy etnograficznych
i zgłosiła potrzebę zorientowania
się, jakie kwestionaI·iusze opracowano w poszczególnych ośrodkach. Ostateczny plan tej akcji należy
ustalić po pr2yznaniu odpowiednich
funduszy, aktualnie zaś należałoby przygotować krótkie ankiety na temat opisu kultury ludowej, przeznaczone dla harcerzy.
Doc. dr B. Jaworska
nawiązała
do poprzednich
wystąpień.
Stwierd2iła,
że
w różnych ośrodkach zostalo przygotowanych
wiele kwestionariuszy
na podobne te-o
maty, należałoby
więc je 2ebrać i zewidencjonować;
praca ta powinna mieć
charakter
redakcyjny.
Na najbliższych zebraniach PTL należałoby zastanowić się
nad formą opracowania
zbioru, a po wstępnym opracowaniu
należałoby zwrócić
się do instytucji (ZNP, PTTK) o pomoc w wydrukowaniu
go. W sprawie odpłatności za odczyty wygłaszane przez członków PTL zostaną przejrzane odpowiednie
rozporządzenia
i podjęta będzie przez ZG PTL uchwała. Zarząd Główny będzie
się starał rozsyłać powielone materiały do Oeldziałów (materialy typu sprawozdawczego) oraz do poszczeg6lnych CZłonków (materiały typu informacyjnego).
Ad 8. W głosowaniu jawnym zatwierdzono jednogłośnie .sprawozdanie Zarządu
Głównego i GKR i na wniosek Komisji Rewizyjnej jednomyślnie
udzielono ZarZ&lt;ldowi Głównemu absolutorium.
Z kolei zebrani ustosunkowali
się elo wniosków, które wpłynęły do Komisji
Wnioskowej. Wniuski pl'zec!stawił Pl"Of.dr F. \Vokroj:
1. Oddział kmkowski
PTL zło;'.ył wniosek () przY2l1anie członkostwa honorowego pmf. dr Tadeuszowi Sewerynowi. Wniosel, umotywowano tym, że pmI'. T. Seweryn jest obecnie jednym z najstarszych
żyjących etnografów polskich, zasłużonym na polu naukowo-badawczym
i muzealnym. Jest autorem wielu cennych prac,

�Kronika

głównie z zakresu kultury materialnej i sztuki ludowej. W dużej mierze jego dziełem jest Muzeum Etnograficzne
w Krakowie. Stało się ono jedną z wiodących
płacówek tego typu w kraju. Prof. dr T. Seweryn związany był z PTL jeszcze
w okresie międzywojennym.
Był długoletnim członkiem Zarządu Głównego i pełnił przez kilka kadencji funkcję prezesa Zarzcidu GlÓwnego. 'Wniosek o przyznanie
członkostwa honorowego prof. dr Tadeuszowi Sewerynowi
przyjęto jednogłośnie.
2. W związku z uchwałą podjętą na posiedzeniu w Krakowie w dniu 7 czerwca 1972 r. przez Komisję Urbanistyki i Architektury
Oddziału krakowskiego PAN
o sprzeciwieniu się zabudowie polany Szymoczkowej na Gubałówce w Zakopanem,
XLVII Walne Zgromadzenie PTL w Ostrołęce popiera uchwałę Komisji, motywując swe poparcie koniecznością zachowania aktualnego stanu Gubałówki i niedopuszczenia do jej zabudowy. Wniosek przedstawiła
dr Wanda Jostowa i przyjęto
go jednogłośnie.
:l. Postępująca
szybko industrializacja
i urbanizacja
kl'aju wiąże się często
z zajmowaniem terenów rolniczych i wysiedlaniem z nich zasiedziałej od pokoleń
ludności zachowującej
tradycyjną
kulturę.
Charakterystyczny
przykład
stanowi
właśnie sprawa Szymoczkowej Roli koło Zakopanego. Walne Zgromadzenie Delegatów zobowiązuje ZG PTL do energicznego przeciwdziałania
wysiedlaniu
grup
ludności, która reprezentuje
folklor unikalny w skali polskiej. Ponadto zobowiązuje ZG PTL o wystąpienie do odnośnych władz o powiadamianie
PTL o mających nastąpić wysiedleniach, aby można było w porę przeprowadzić
szczegółowe
badania etnograficzne grup wysiedlanych. Wniosek ten przedstawiła
mgr M. Suboczowa z Oddziału Śląskiego. Delegaci głosowali także za udziałem etnografów
w innych akcjach podejmowanych w celu ochrony zabytków kultury ludowej. Opinia etnografów powinna być brana pod uwagę w planach rozwoju perspektywicznego kraju.
4. Następny wniosek pochodził także z Oddziału Śląskiego. Jak wiadomo, na
ob:;zarze naszego kraju mieszkają niewielkie odrębne kulturowo
grupy ludności
tabrskiej,
greckiej, białoruskiej,
ukraińskiej
i litewskiej, żywo zachowujące kulturę tradycyjną. Walne Zgromadzenie Delegatów uchwala wniosek i zobowiązuje
ZG do podjęcia starań o zdobycie funduszy na zorganizowanie szczegółowych badań etnograficznych
tych grup w porozumieniu
z zarządami
odnośnych Towarzystw.
5. Oddział w Toruniu - w związku z wzrastającą rolą Ośrodka Dokumentacji
i Informacji Etnograficznej
w Łodzi oraz pilną potrzebą dostarczania
społeczeństwu informacji etnograficznej,
zwłaszcza w związku z II Kongresem Nauki Polskiej - wysunął potrzebę powołania dla Ośrodka jeszcze jednego etatu. Jednogłośnie wyrażono zgodę na przyznanie dodatkowego etatu dla Ośrodka Dokumentacji
i Informacji w Łodzi.
6. Prof. dr M. Znamierowska-Prilfferowa
zaproponowaia,
aby ze względu na
brak etnografów w terenie podjęto starania o reaktywowanie
studiów w ośrodkach
uniwersyteckich w Lublinie i Toruniu. Mgr B. Januszkiewicz zgłosił postulat zwiększenia limitu w istniejących już ośrodkach. Prof. dl' A. Kutrzeba-Pojnarowa
sprzeciwiła się zwiększeniu limitów, gdyż - jak na przykład z ośrodka warszawskiego
- mało osób wyjeżdża w teren. Wobec tego zebl'ani zasuge1'Owali przyznanie jakichś przywilejów
pracownikom
muzeów
regionalnych.
Nad wnioskiem
prof.
dr M. Znamierowskiej-Prilfferowej
będzie jeszcze dyskutował
Zarząd Główny
i zostanie sformułowane odpowiednie pismo do wyższych instancji.
7. Oddział Toruński uważa za wskazane, :łby PTL organlzowało
zespołowe
wyjazdy zagraniczne dla swych czlonków w cell! w:,rmiany doświadczeil naukowych

�390

Kron1.lcCl

(zaznajomienie się z kulturą ludową innych kraje',w oraz (li:ialalnosci,! placl)\\'l'k naukowych i społecznych).
8. W formie wniosku zostały zgłoszone i uchwalone uprzednio przedstawione
przez prof. dr M. Znamierowską-Prilffel'Ową:
sprawa ewidencj i kwestionariuszy
etnograficznych
oraz wydrukowanie
plakatu związanego 7. al';cj'l "Kult.ura ludowa
dobL"em narodu".
9. Oddział PTL w Poznaniu zwrócił się do Zarządu Clc)wneg() {) doręczenie
zweryfikowanym
członkom PTL legitymacji
członkowskich
clo końca 1!J72 roku.
Ad 9. Oddział lubelski PTL zaproponowal
zorganizowanie
XLVIII Zjazdu PTL
w roku 1973 w Lublinie, na początku czerwca, lub na przełomie czerwca i lipca.
DL" B. Linette zwrócił uwagę na to, że w lipcu 7.aczynają się egzaminy wsl~pne.
w związku z czym członkowie PTL pracownicy katedr nic moglib~' brać
udzi&lt;Jlu w Zjeździe. Propozycję przyjęto jednogłośnie pozostawiaj~"lc Zarz&lt;ldowi decyzję co do wyboru terminu.
Ad 10. Przewodniczqcy
WZD doc. dr A. Nasz z'-lmykaj;lc obrady złożył podziękowanie
miejscowym
działaczom: Jadwidze Chętnikowej
- etnogrnl'owi, Wlodzimierzowi
Parzychowskiemu
kierownikowi
Komitetu
Kultury
Sztuki
w Ostrołęce, Z. Wasążnikowi
- przewodniczącemu
FJN i posłowi Ziemi Łomżyńskiej, Spółdzielni "KUl'pianka"
w Kadzidle, gospodarzom
Wydziulowi Kultur."
w Łomży, kierownictwu
Międzyzakładowego
Domu KUltUl'y w Wojciechowicach
oraz Muzeum w Łomży i Nowogrodzie, a także Oddziałowi Warszaws\,icrnu
PTL.
\"1 dniach 16-17 czerwca 1972 1'. odbyła się w Ostrołęce- Wojciechowicach
sesja
naukowa poświęcona działalności naukowej i spolccznej doc. dr Adama Chęlnika.
połączona z wycieczką autokarową
do Muzeum w L&lt;)m;?~'.W otW&lt;ll'Ciu se:&lt;ji uczestniczyli m. in. były marszałek Sejmu PRL Cze:;iaw Wyc{'ch, kicrownik Wydziału
Propagandy
KP PZPR .Jerzy Kijowski, przewodniczący
P1'l'z.vclium PRN Józef Włoczkowski, sekretarz Prezydium PRN - Jan Tomczak, kierownik Powiatowego Komitetu Kultury i Sztuki - Włodzimierz Parzychowski.
kierownik W~"działu Kultury Prezydium PRN - Ryszard Kurpiow:&lt;ki, prezes TowarzysL\\"a Ziemi
Łomżyńskiej
Edmund Cibol'Owski. \V sesji uczestniczyli
także czlonkowie rodziny A. Chętnika: żona - Jadwigo, brat - Józef, siostra - Julia Pałuck&lt;l or;}z
synow&lt;J Zofia Chqtnik. Inaugurucji
obmcl dokonała pro!'. dl' K. Z,t'NistowiczAdamska. VV pierwszym dniu obradom przewodniczvl
clvn~k(or Państ.w()\V{'p,o Muzeum Etnograficznego
w Warszawie - dr Kazimierz Pictkiewicz.
Wyg!oszon() nast.ępujące referaty: Krzysztof Makuiski, "Założenia czLE~r()letnic~()prClgl':lmu ()ChrClny dóbr kultury ludowej pod hasłem »Kultura ludowa dobrem narodu«"; Ann'l
Kutrzeba-Pojnarowa,
"Dorobek etnograficzny
Adam;! Chc;tnika na tle historii badań nad rejonem kurpiowskim";
Maria Znamiel'Owsl,a-Prilf!'crowa,
,.I::a i ntc'resowania naukowe i postawa społeczna Adama Chętnika";
Edmund Ciborowski. ,.Ż\·ciorys Adama Chętnika (wspomnienia)";
Marianna Mior1uchowskil ... Udział Adam:]
Chętnika w tworzeniu ruchu młodzieży wiejskiej":
Tadeusz Żlll'Owski. ,.Dzialalnoś"
muzelana Adama Chętnika".
Cze,ław Wycech w imieniu Zjednoczonego Stronnictwa
L\.Ido\ve'~;()podzięli:Owal
Polskiemu
Towarzystwu
Ludoznawczemu
za zorganizownnic
5e:.;.ii. Podlucślił
do·
niosłość WZD i sesji naukowej poświęconej wielkiemu miłośnikowi i dokumentatorowi kultury ludowej regionu kurpiowskiego
doc. clI' Adamowi C!lętniko\~"i.
Cz. Wycech omówi! wkład A. Chętnika do rozwoju kultury polskiej i zgłosił. wniosek opublikowania
jego prac pozostających
jeszcze w r&lt;:!\Opi·-;il'.Do pod:t.i(;;;o,,·,;;i
dołączył sic; Józef Chętnik,

�391

Kronika

Na zakoliczenie picrw~;zego dnia obrad uczestnicy udali się do Kadzidła, gdzie
mieli możność ocenić dorobek i dzialalność Spółdzielni art.-przem.
"Kurpianka"
oraz obejrzeli występ znanego ludowego Zespołu Pieśni i Tańca "Kurpianka".
W drugim dniu sesja naukowa odbywała się calkowicie w plenerze, w bezpośredniej styczności z kurpiowską twórczością ludową. Uczestnicy udali się autokarami najpierw do Łomży, gdzie zwiedzili Muzeum (dzialające pod kierownictwem
Jadwigi Chętnikowejl
oraz pokonkursową
wystawę związaną z obrzędami obchodzonymi w czasie świąt godowych. Stamtąd udano się do Muzeum w Nowogrodzie
(Muzeum kiemwane również przez J. Chętnikową), aby obejrzeć skansen oraz wystawę biograficzną
poświęconą
pamięci
A. Chętnika.
Dzialalność obu muzeów
w zakresie gromadzenia,
ekspozycji i dokumentowania
kultury ludowej regionu
kurpiowskiego i':asluguje na duże uznanie.
Na podstawie protokołów
Małgorzaty Orlewicz i Zofii Jeż-Jarecl~:iej
opracował Medard Tarko

SPRAWOZDANIE
ZARZĄDU GŁOWNEGO POLSKIEGO
TOWARZYSTWA
LUDOZNA WCZEGO Z DZIAŁALNOŚCI W OKRESIE OD 1 LIPCA 1971 R.
DO :31 MAJA 1972 R.
L Stan

organizacyjny

Towarz.vslwo nasze posiada 19 Oddziałów, za pośrednictwem
wadzona działalność statutowa. Są to następujące Oddzialy:

Lp.
1.
2.
3.
4.

5.
6.
7.
8.
9.
lU.
11.
12.

n.
14.

15.
16.

17.
HL

19.

których

jest pro-

liczba członków

Oddzial

--~----"- _ ...

11
24
65
15
23
21
58
39
13
19
23
70
17
67
94
70
18
11
12

Gdańsk
Kielce
Kraków
Koszalin
Lublin
Łalieut
Łódź
Mszana Dolna
Olsztyn
Opole
Przemyśl
Poznań
Sanok
Toruli
Warszawa
Wrocław
Zabrze
Zakopane
Zielona Góra
Razem:

670

.--- -----

�392

Kroni.ka

W stosunku do 1971 r. nastąpił nieznaczny wzrost liczby członl,ów z GW do (;70.
Przy kilku Oddziałach istnieją specjalne koła naukowe lub terenOWl': w Kral&lt;owie
- Koło Zainteresowań Kulturą Indian, przy Oddziale ToruJlskim - Kol() w Kcyni.
przy Oddziale Łódzkim - Koło w Opocznie. Ponadto w l'oZJ1CUliu/.lok'tiizow'ln·\ jes~
Sekcja Amerykanistyczna,
a w Łodzi Ośrodek Dokumentacji
i lill'oi'macji Et nograt'icznej.
Władze Towarzystwa
\v okresie sprawozdawc/.ym
nie uległy zmianie: sldao
Zarządu Głównego był następujący:
prof. dr' Kazimiera Zawistowicz-Adamska
-pr'ezes; prof. dr Maria Znamierowska-PrUfferowa
- wicepreze~; doc. dr Adolf Nasz
- wiceprezes;
doc. dr Bronisława
Kopczyńska-Jaworska
-- ~ekretarz generalny;
dr Leszek Itman - z-ca sekretarza generalnego; pro!'. dl' Stani~law Bąk - skarbnik; dr Stanisław Błaszczyk - z-ca skarbnika; prof. dr Józef Burseta - przewodniczący Rady Wydawniczej. Członkowie: prof. dr Mar'ja Frall!.;.owsk'l, duc. dr Zbigniew
.Jasiewicz, mgr Piotr Kaleciak, dr Anna Kowalska-Lewicka,
ell' L-ongin Malicki,
dr Kazimierz Pietkiewicz,
prof. dr Anna Kutrze~)a-l'ojna['()wa.
pro!'. dr Roman
Reinfus.s, mgr Maria Suboczowa, prof. dr Franciszek
Wolu-oj. mgr Aleks:lllde:'
Posern-Zieliński.
Z-cy członków: prof. dr Aleksander Godlew.,ki, mgr Slel'an Lew
i mgr Janusz Optołowicz. W skład Głównej Komisji TI(~wizyjnej wchodzili: [gnacv
Kuźniewski przewodniczący;
mgr Józef Jastrzębski
,-- sekretarz:
ell' Bo.~(usla'V
Linette - członek; dr Jan Dekow:&gt;ki i mgr Przemysław Niedźwicclziilski - z-c.\'
członków. Skład Sądu Koleżeńskiego:
dl' Tadeusz Prm-Wiśniowski
przewodniczący; dr Maria Biernacka, dr Wanda Jostowa, mgr Antoni Kuczniski i mgr Józef
Lech - członkowie.
II.

D z i a ł a l n ość

Za

l'

zą d u G Ió w n e g o

W okresie sprawozdawczym
odbyło się jednu posiedzenie ZarzClt]u Głównego,
trzy posiedzenia
Prezydium
Zarządu oraz dwa posiedzenia
Rady Wydawniczej.
Główna Komisja Rewizyjna
przeprowadzila
jedną kontrole; działalności
Zal'zqd!\
Głównego PTL. Sąd Koleżeński nie odbył żadnego posiedzenia. O.l4ł'aniczenie iloś;-i
zebrań było spowodowane ograniczeniem funduszu na delegacje.
Tematem
posiedzenia
plenarnego,
pmiedzell
Prezydium
Zap.:)du oraz Hady
Wydawniczej były sprawy organizacyjno-naukowe,
aclministracyjnn·-finansowe
ora;',
wydawnicze. Sprawom administracyjno-fincll1sowym
i wydawniczym poświęc()na jest
dalsza część sprawozdania.
A. Sprawy

organizacyjno-nuukowc

Główną uwagę poświęcono akcji zainicjowanej
w roku 1!J7:2 przez Ministerstwo
Kultury i Sztuki pod hasłem "Kultura ludowa - dobrem nal'Odl.I". W ramach powyższej akcji:
&lt;J.) przystąpiono
do organizowania specjalnych komitetów woje\\·(Jozi.;ich (w Puznaniu, Gdańsku, Lublinie, Wrocławiu i in.), przy czym (ormy i zakres ich pracy
zostały zróżnicowane w zależności od miejs&lt;:owych potrzeb i inicjatyw (np. inwentaryzacja zabytków budownictwa,
przygotowanie
ankiet, kwestionariu:;zy, drobnych
publikacji itp.). Kilka Oddziałów wystąpiło z inicjatywą
przygotowania
popul'lrnych monografii kultury ludowej swoich regionów (Lublin, Zabrze);
b) zebrano wśród członków zgłos:.:enia osób, które moglyby wygla ;1.'1':: odpowiednie prelekcje;
c) sporządzono plan s~'rii wydawnielw popularnycil
(uk. OJ ad~. druku), mają-

�Kronika

cych slu:i:,n' jako insiru'd:.Ji.e i poradniki riLl uC;I,(";iniczqcych w programie organizacji społccznych:
d) pocijc;to starania w Minisicl'stwie Kultury i Sztuki, CRZZ i [undacji kościuslkowsl,iej o n'cdycję wyczerpanyc:1 zeszytów Atlasu Polskich Strojów
Ludowych,
cie&gt;zących sit: dui.yrn zainteresowaniem
w kraju oraz wśród Polonii, a które równocześnie mogłybv stanowić cenne uzupełnienie programu "Kultura ludowa - dobrem
narodu" :
e) opracowano i rozkolportowano in[ormację bibliogra[iczl1Cj, ob&lt;:,jmując w układzie regionalnym wyclawnicLwćl i publikacje PTL.
S e k c j a A m e ryk a n i s t y c z n a. Ogólnopolska
Sekcja
Amerykanistyczna
PTL z siedzib,! w Poznani u skupia obecnie :30 członków, reprezentujących
różnorodne dyscypliny nauki z szeref~U ośrodków naukowych w kraju. W skład Zarządu
Sekcji \vchodz:j: prezes - prot. dl' Maria Frankowska (Pozn,u1): wicepre"e; - vacat:
sekretarz - dl' Maria Paradowska (Poznań): z-ca sekl'. - mgr Alel;slnder PosernZieliliski (Pozniui): sk,ll'bnik - dl' Barbara Walendowska (Poznań): członkowie Zarządu prol'. dr Jadwig:l Klimaszewska
(Toruń), clI' Marcin Kula C'vVarszawa),
mgr Krystyna Małkowska (Warszawa) i mgr ini.. Andrzej Krzanow3ki (Kraków).
Sekcja poniosła niepowetowaną stratę, bovJiem w styczniu 1972 L zmad wielce
z'lsłużony dla rozwoju polskiej amerykanistyki
viceprezec&gt; S2kcji Amerykanistycznej
prof. dł' Bolesław Olszewicz, który był jednym z inicjatorów powstania Sekcji.
W okresie sprawozdawczym
odbyło się 10 posiedzer'l ścisłego Zarządu Sekcji, n~
których prowadzono dysku&gt;je dotyczące amerykanistycznej
problematyki badawczej,
aktualnie podejmowanej przez poszczególne osoby: omawiano także możliwości różnych [onn d,:iałalności Sel,cji.
Członkowie Sekcji brali czynny udział w zorganizowanej przez Pracownię Dzie·
jó\\' Ameryki Llcińskiej
i Afryki Instytutu Historii IV Warszawie - konferencji
poświęconej D/,iejom Ameryki Lacińskiej
w XIX i XX w., ,&gt;vyghszajćłc referat
(prof. ~r M. Frankow:&gt;ka) i Zi-l
bierając głos w dyskusji. PonacHo wygłosili szereg
odczytów nauko\\',vch i p'Jpularnonaukowych,
m. in. IV Kole Zainteresowań
Kultur,!
Indian IV Krakowie, w Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk i w Szkole Podstawowej w Poznaniu: uczestniczyli także w audycji telewizyjnej, poświęconej wyprawie B. SzwaJ'c-Bronikowskiego
do Amel'yki Południowej (mgr A. Posern-Zieli11ski). Członkowie Sekcji brali również udział w zorganizowanym
przez Muzeum
Etnograficzne w Kl'akowie, Oddział Krakowski PTL i Kolo ZClinteresowań Kultur,!
Indian przy tymże Oddziale - Sympozjum Kultury Indian, wygłaszając szereg od ..
czytów (doc. dr A. Wicrciński, dr T. Marszewski, mgr inż. R Mańkowska, mgr
inż. A. Krzano\\'ski, A. Wala) i z,lbiel'ając głos w dysl·i:\lsji.
W ostatnim okresie podjęto przygotowania
do V Etnograficznego
Seminarium
Amerykanistycznego,
k1ól'e odbędzie się we wrześniu lub na początku października
187:3 l'. W Poznaniu.
Opracowano profił tematyczny
Seminarium,
który dotyczyć
będzie problemu ks/'Li!towania się auiorytetów,
władzy społec,~no-polityczncj
i jej
ośrodków w społecznościach tubylczych Ameryki IV przeszłości i obecnie. \V związku
z V Etnograficznym Seminarium Amerykanistycznym
płanuje się zorg'lnizowanie zcbraniCl poszerzonego Zarzqdu we wrześniu 1872 1'. W Poznaniu.
W okresie sprawozc:awczym członkowie Sekcji opublikowali oraz oddali do druku szereg artykukJw naukowych i popularnonaukowych,
recenzji oraz omówień.
Działalność
Ośrodka
Dokumentacji
i Informacji
Etnog~iJf i c z n e j P T L. W połowie 1968 r. Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, wopar,
ciu o specjalną dotację PAN, powołało do ż~'eia Ośrodek Dokumentacji i Informacji

�Kroniko.

Etnograficznej, lokując go w Łodzi. Dotacja PAN zo;;tala ponowiona w UJ70 r., zaś
od 1971 r. do chwili obecnej ODiIE działa w l'a111&lt;1chbudżetu PTL. Od II kwartału
1971 r. zatrudnia
2 pracowników
(w wymiarze 1/2 etatu), pracujących pod kierunkiem naukowym
doc. dr hab. B. Kopczyńskiej-Jaworskiej,
kierownika
Katedry
Etnografii Uniwersytetu
Łódzkiego. Budżet Ośrodka za rok 1971 zamknął się kwotą
19500, - zł plus koszty uposażenia pracowników,
które ponosi Zarząd Główny PTL.
ODUE gromadzi, selekcjonuje
i analizuje posiadane materiały, na które składają się ankiety o pracach badawczych katedr i muzeów etnograficznych,
informacje uniwersytetów o magisteriach, doktoratach i habilitacjach z etnografii, informacje
poszczególnych Oddziałów PTL oraz wycinki prasowe. Z danych uzyskanych z powyższych źródeł założono i prowadzi się bieżąco 10 następujących kartotek: 1) członków PTL; 2) działaczy terenowych na polu etnografii; 3) prac magisterskich, doktorskich i habilitacyjnych
z etnografii; 4) muzeów i skansenów - uzupełniana informacjami
prasowymi;
5) badań
terenowych
katedl' i muzeów etnograficznych;
6) twórców
ludowych; 7) zespołów regionalnych:
8) wystaw
etnograficznych;
9) fe·
stiwali oraz konkursów zespołów i twórców ludowych; 10) Jilmów etnograficznych
(w trakcie opracowania).
Kartoteki 1 i 2 prowadzone są podwójnie: w układzie tel'enowym i alfabetycznym z krótką analizą treści prac, 4 - w układzie terenowym, !) - w układzie terenowym i tematycznym ośrodków naukowych. Km·toteki od 6 do 10 opl'acowywane
są wieloaspektowo na kartach selekcyjnych.
Niezależnie od prowadzonych
kartotek gromadzone są informacje o zjazdach,
sympozjach i konferencjach
etnograficznych
w kraju i za granicą, dane dotyczące
zagadnień
informacji
i dokumentacji,
wyjazdów
zagl'anicznych
naukowców-etnografów.
O istnieniu ODiIE poinformowano
Wydziały Kultury PRN w całym kraju prosząc jednocześnie o dostarczenie
materiałów
dotyczących organizowanych
w terenie, regionalnych imprez o charakterze ludoznawczym.
Równolegle
do informacji
w kraju staramy
się powiqkszvć krąg instytucji
współpracujących
z nami za granicą; zaliczamy do nich muzea etnograficzne w krajach demokracji ludowej, Ośrodek Dokumentacji Instytutu Etnografii (Narodnopisny
Ustav) SA V oraz ośrodki krajów kapitalistycznych,
m. in. w Belgii, FI·ancji. USA
i Iranie. Nawiązany został kontakt z Centrum Dol&lt;umentacji Nauk Społecznych przy
UNESCO. Współpraca
z Centralnym
Ośrodkiem
Dokumetacji
Nauk Społecznych
UNESCO wyraża się opracowywaniem
dla nich selekcyjnej bibliografii polsl,ich wydawnictw etnograficznych z :1971 r.
W wyniku nawiązanych kontaktów zagranicznych, rozpoczęte zostały prace nad
gl'Omadzeniem dokumentacji
o zagranicznym
ruchu naukowym
\V
zakresie etnologii i folkloru. Opierają się one o wyciągi z nadsyłanych do PTL publikacji, jak:
Deutsche Gesellschaft
.fiiT Volkskunde
(NRF); Societe International
d'Ethnologie
et de Folklmoe (Francja);
Institut
d'Ethnologic,
archives et documents
(Francja):
Venner Green Foundation
.for Anthropological
Research (USA); The Smithsonian
Institution
(USA); Linguistic Society o.f America (USA).
Opracowane materiały w formie zestawień drukowane są \\. czasopiśmie "Lud"
w dziale "Kronika".
dalszych planach, poza kontynuacją
prac już rozpoczętych, projektuje
się
opracowywanie
bibliografii
polskich wydawnictw
etnograficznych.
Ośrodek stara
się informować
środowisko etnograficzne
o swej działalności dro;;'-l publikowani'ł
sprawozdań w "Ludzie". Prosimy również członków PTL o nadsyłanie informac.ji
na temat dzialalności
placówel, i ośrodls()w, W których pracujq, lub z którymi

"V

�Kroniku

utrzymuj;l
kont.akl.\', gdyi. wszyst.kie t.e uane ułatwią
realizację
zadań i celów
ODilK
'Wydatki ODilE (hez uposażenia
pracowników)
wyniosły w okresie sprawozda\\'czym ok. 6300 zł. z czego 3700,wynoszą prace zlecone, 2250,wycinki prasowe, a ok. 400,- zł drobne wydatki biumwo-admini.stracyjne.
B. Sprawy

organizacyjno-administracyjne

Zgodnie z uchwalą Zarządu Głównego opracowano
i posiano w 1972 r. do
Polskiej Al"lclemii Nauk wniosek w sprawie podwyższenia uposażeń i zmiany stanowisk pl'acowników Zal'ządu i Redakcji Dziel wszystkich
O. Kolberga. Wnioski
te spotkały się z poparciem merytorycznym Wydziału L
B i b l i o t e k a i w y m i a n a w y d a w n i c t w. W okresie od 1 I do 31 XII
1971 I'. Biblioteka wzbogaciła
się o 668 voluminów, w tym: z kupna 198, wymiany 449, z darów 11 i własnych wydawnictw
10 vol. Ogólna wartość nabytków
4297D,.'l0 zł. Wszystkie nabytki wpisano do inwentarzy
i skatalogowano,
dokonano
wyceny wydawnictw
z wymiany zagranicznej.
Z księgozbioru skorzystało ogółem
1909 czytelników,
którym wypożyczono 8503 vol. Na zewnątrz Biblioteki wypożyczono 1000 vol. - 4DO czytelnikom
(studentom, pracownikom
naukowym, Bibliotece Uniwersyteckiej, domom kultury itp.).
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 1972 r. przybyło ogółem :330 vol., w tym
z zakupu 3D, z wymiany 290 i wydawnictw własnych 10 voL Z księgozbioru liczącego !)27B vol., skorzystało ogółem 941 czytelnikó'N. Na zewnątrz Biblioteki wypożyczono 510 vol. -- 2Ui czytelnikom
(pracownikom
naukowym, studentom, Bibliotece Uniwersytecl&lt;iej, domom kultury).
Przeprowad&lt;.ono
inwentaryzację
czasopism s7.wajcarskich,
pirenejskich
i węgierskich. Komisja stwierdziła zgodność stanu faktycznego z zapisami ksiąg inwentarzowych, z wyjątkiem
1 pozycji o wartości
zł 15 (według zapisu inwentarza).
Planuje się dalszą inwentaryzację
czasopism (niemieckich).
Biblioteka współpracuje
z Zakładem KatCllogów Centralnych
Biblioteki Narodowej w Wars/.awic, wysyłając opisy dzieł zwartych otrzymywanych
z. zagranicy
(kart takich za rok UJ71 wysłano 176), oraz. z Działem Katalogów
Centralnych
Biblio~eki Polskiej Akademii Nauk w vVarszawie (opi'.y czasopism zagranicznych).
Tytułv ważniejszych zagl'anicznych publikacji zwartych i sel-yjnych (bez czasopism) wpływających
do Biblioteki ogłaszane są bieżąco \V rocznikach "Lud".
W 1971 I'. przeprowaozono
w Bibliotece prace związane z bibliografią
etnografii polskicj.
\V .'. d a w n i c t vv a
i c h p o [J u l a r y z a c j a. W okrc;ie
sprawozc!aw(;zym
ukaZ'lto siG 5 pozycji:
I) ..Lud", l. !)!) (red. J. I3urszta)
27,f) ark. wyci.
~. Obrzędy weselne 'W Lubelskiem
(red. W. Kwaśniewicz)
17.:3
:) ..Literatura Ludowa" 111' 1/72 (red. Cz. Bernas)
:i,O
4) .. Litera\.ul'a Ludowa" nr 'l/n (red. Cz. Hemas)
5,13
5) O. Kol berg. Dzieła wszystkie,
t. 6:3 Studia, 1'Ozpmwy
i aTtykuly
(pod l·ed. nacz. J. Burszly)
:W,5
fi) .. Lódzkie Studia Etnograficzne",
t. 1;) (red. K. Zawistowic:'.-Aclamska)
l t,O
Razem
znajdowały sil; na:&gt;tępuj&lt;!ce pozycje:
1) IT. Rnmatiska. Mity, le(Jendy i podania polinczy;js7de,
-Zieli liski ego

106.0

\V druku

pod red.

A. PoscJ'n-

�t. 56, pod reel. J. Burszty

2) "Lud",

3) "Literatura
4) O.
red.

Ludowa",

nr 3172, pod re~l. Cz. HlTn,lsa

DzieZa

Kolberg,

nacz. J. Burszty
5) "Lódzkie
Studia

wszystkie,

t.

San:Jckic-1(1'(':5nimi.'!:ie

4!J-50

t. l4, pod

Etnogra[iczne"

red.

cz.

I-II,

pod

K. ZawisLO\vicz-Ad&lt;llTlskil',j

VV przygotowaniu:
1) E. Ozgowicz,

SZąska rzeźba
Dumy

2) M. Kasjan,
\V opracowaniu

pod

w drewnie,

pod red. A. Nasza

J. Klimaszewskiej.

red.

redakcyjnym:

1) B. Gawin,

Bibliografia.

2) E. Kucharska,
dróży

ludowa

ukraińskie,

etnografii

A. Nasz,

pol,slcie/i. pod

H. 13itLrwr-Sz&lt;ówczykowej

reel.

Opolszczyzna

S. Rospond,

w

1840 r. -

Relacja

3) "Literatura
Ludowa",
nr 4-5:72, pod red. Cz. Hern;;';;1
4) Atlas Polskich
Strojów
L1ldotvych,
Strój ci'?SZY1'ts1ci\V opracowaniu
pod red. A. Kutrzeby-Pojnarowej
5) O. Kolberg,
Dziela wszystkie,

t. 1-36
t.

t. 47 Chelmskie

cz. I-II,
Ruś

56-57

ar·k.

z po-

I. Sriezniewskiego

wyd.).

Czerwona
Druk

d.o planu

na

cz.

I-II

3 z tych

lata

1973-1974.

tekstowe

i muzyczne

tIo

i P1'Zemyskie,

t. 51 Sanockie-Kr(Jsnieliskie

cz. III,

i 61-1)2 Pisma

muzyczne

ok.

pozycji

(nr

51, 61--62)

Pozostałe

W opracowaniu
autorskim
W tece redakcyjnej
PTL

Komentace

1.. 37-38

G. Fierli,

tytuły

cz.

I-II

rozpocznie

(!;lcznie

siG w

S&lt;l przygotowywane

znajdują
się
w oczekiwaniu

wszystkie
na druk

bieżącym
na

nastr;pne
znajdu.i:1

220
roku

lata

dalsze.

torny DWOK.
si'; ll'ls1.ępu.icłce

po-

zycje:
Bajki

1) K. Simiczijew,

2) "Literatura
Ludowa"
Odnośnie
"Lit.erat.ury
wydawnictwa

na

Ludowej"

jest

jednego
PTL

już

tomu

1972 zost.al

w

na

pod red . .T. Klimaszewskiej

nr 6'72, pod red. Cz. Hel·nasa.
Ludowej"
należy
nadmienić,
wykonany.

posiadaniu

(rocznika)

funduszy

terialy

rok

macedo1iskie,

materialów

zaległego.

wydanie

W

zaległego

do

tomu,

kilku

uz.vskania

będzie

tego

,.Literatur\·

numerejworaz

z

można

1'l'(l:1i,c,I'jn,l'

redakcja
ZarZądu

cia

Głównego

r,ic/:wlocznie

odda"

ma-

do druku.

Plan

wydawniczy

poniższego

na

rok

1972

przewiduje

wydanie

1. "Literatura

Ludowa"

01'010

i podania

polinezyjskie

6. Sląska

rzeźba

Dzieła

8. O. Kolberg,
"Lódzkie

W

Studia

okresie

pokrywać

wszystkie,

będzie

wydawnictw

czasie

planuje

koszty

Opolszczyzna
na
się

rok

3U.O ark.
27,0

wyci.

;m,5
;{5.0

t. 50
t. 11

1;;.0

laD,::

Razem
Towarzyst.wo

ukl'ui1iskie,

S. Rosponda

Sprzedaż
bliższym

według

7.0

t. 63

Etnogl'aficzne"

Towarzystwem
Dumy

Kasjana

1\.. Nasza,

arhlszv

7.0

tv drewnie

sprawozdawczym

jawsko-Pomorskim
"ównież

ludowa

DzieZa wszystkie

O. Kolberg,

9.

lBU

12,0
17.:,

4. Wesele ludowe w Lubelskiem
5. Dumy ukraińskie
7.

ok.

zestawienia:

2. "Lud", t. 56
3. Mity, legendy

centa

chwili

d;:l1szych

wypadku

p[;m

;i,e

VI obl'Cnt~j

ut.rzymywało

Kulturalnym,
oraz

z Opolskim

związane

dals!:,v

finansl.ljqcym
z

Towarzystwem
wydaniem

Iwntakt

cz(~ściowo

Naukowym,

pracy

J\.

!: Ku-

pracę

doIdó)'0

Kucharskiej,

w 1840 r.
1972 planowano

uaktywnienie

sprzedai:y

w wysokości
poprze!:

'!!l~ (01).- zl. W naj\\'ydanil~

:l')\\'ego

kata-

�logu wydawnictw, jak l'ówmez
zacjami spoleczno-kulturalnymi
i Wydawnictw "Ruch·'.

przez nawiązanie ściślejszych kontaktów z organioraz z Przedsiębiorstwem
Upowszechniania
Prasy

D z i a i a l n ość
[i n a n s o w a. Sprawozdaniem
objęto rok 19'71 i pierwszy
kwartał roku 1B72. Działalność finansowa Towarzystwa prowadzona była w ramach
preliminarzy
budżetowych
zatwierdzonych
Pl'Z2Z Polską Akademię Nauk. Wykonanie budżetu Towarzystwa na rok lB71:
Dochody
ogółem:
Plan dochodów ogółem został wykonany w 91,:3%: z planowanych
dochodów
zł 2,025000 wykonywano zł 1 848,609. Z sum tych przypada na:
a) dochod,v ze ,kłac!ek członkowskich
plan
41880 wykonano
11 895
b)
ze sprzedaży wydawnictw
531 350
420075
c)
z zadarl zleconych
157 150
121 819
d) dotacja PAN
1 294 820
1294820
Nie vV:ykonano planu dochodów ze składek członkowskich;
w dalszym ciągu
konieczne są wysiłki Oddziałów w celu bieżącego egzekwowania składek członkowskich. Również nie osiągnięto planowanych
dochodów ze sprzedaży wydawnictw;
dotyczy to Redakcji Dzieł wszystkich
O. Kolberga.
Koszty
ogółem:
Plan kosztów ogóle m zmtaŁ wykonany
w ;BII(o: z zaplanowanych
kosztów
zł 2025 ODO wykonano zl 1 GHO(j·lO. Z sum tych przypada na:
a) koszty popularyzacj i wiedzy plan
7~) 55G wykonano
77945
b)
bibliotek
84082
75058
c)
administracyjne
20lJ 910
182167
d)
wydawnicze
l 4B5 102
1218401
e)
zadań zleconych
157 150
127066
W roku 1971 wydatkowano
na działalność popularyzacyjną
w ramach poszczególnych Oddziałów więcej niż w poprzednich
latach. Oszczędności
poczyniono
głównie w wydatkach na administrację.
Nie wykonano planu kosztów w zakresie działalności wydawniczej,
tak własnej jak i zleconej. Wiąże się to w szczególności z opóźnieniem w wydawaniu
zeszytów "Literatury Ludowej" na skutek reorganizacji Redakcji.
Merytoryczne
i finansowe sprawozdanie
z działalności
Towarzystwa
za rok
1971 zostaŁo sporzc]c1zone w terminie i przyjęte przez Polską Akademię Nauk.
Stan majiltkowy Towarzystwa
na dziel'! 31 XII 1971 r. zamykał się kwotą
fi 461 654,56 zł, z kt(,rej przypada n;l:
a) zapasy wydawnictw
zł :; 053 630,05
b) ruchomości
214527,46
c) księgozbiory
" 1712110,d) nakłady na przyszłą produkcję
" l ZOO659,43
e) saldo bankowe, należności
250364,80
f) materiały
24 B12,10
Zobowiązania
Towarzystwa
na dzień 31 XII 1971 r. wynosiły 522998,61
zł.
W zusacizie sumę tę stanowić] w całości wp raty subskrybentów
Redakcji DWOK.
Budżet Towarzystwa
lEl rok 1972 opj'acowano w zwiększonych
wielkościach
tak po stl'Onie dochodów, jak i kos~~tów. Wyższe dochody przewidziano
ze sprzedaży wydawnictw
zł 100 ODO oraz w zwiększonej dla Redakcji DWOK dotacji
Polskiej Akademii Nauk - również zł 100 ODO. 'Wyższe koszty przewidziano w działalności popularyzacji Oddziałów oraz w działalności wydawniczej.
'Wykonanie budżetu za pierwszy kwartał 1972 1'. przedstawia
się następująco:

�398

Kronika

Dochody
ogółem:
Na zaplanowane
dochody zl 2063932
wykonano
:1B!1047,zł, z tego przypada na:
zł :H7000
a) dotację
42 lJ47
h) dochody własne
Koszty
ogółem:
Na zaplanowane koszty zł 20639:12, wykonano 652 711(),~-- zł, z tego przypada na:
:i79 39:3 zł
a) działalność vvydawniczą
73 387 zł.
b) działalność
popularyzacy jn'1, bibliotek i administracji
Plan pracy Towarzystwa
na rok 1972 przewiduje - zgodnie z perspektywicznym planem na laLa 1970-1975 - realizację:
L Rocznych planów wyd,nvniczych
2, Pomoc w realizacji planów Oddzialów
:~, KontynuacjG prac specjalnych Zarządu Głównego:
a) gromadzenie i opracowywanie księgozbioru
b) kontynuowanie prac ODiIE
c) kontynuowanie
prac Sekcji Amerykanistycznej
d) jak najszerszy udział Zarz'ldu Glównego w centralnych
pracac.'J. komitetu
akcji "Ku!tlll'a ludowa ~- dobl'em narodu",
Jednocześnie
jednak musimy sobie uświadomić,
że w najbliższym czasie cze~
kają nas nowe prace specjalne - podjęcie szerokiej dyskusji nad pr:?yszlym prol'iIem dzialalności Towarzystwa,
Zdaniem Zarządu Głównego plan pracy PTL, zarówno jego agend cenh'alnych,
kierowanych
bezpośrednio
przez Zarząd Główny, jak i poszczególnych Oddzialów
Towarzystwa,
powinien nawiązywać
do ustaleń ogólnopolskich
dyskusji nad kie!'Unkami działania i organizacją nauki polskiej, jakie się toczą po VI Zjeździe Partii,
Przed towarzystwami
naukowymi
specjalistycznymi
i regionalnymi
stoi więc problem: jak realizować nowe cele w aktualnych
warunkach
kadrowych i organizacyjnych? W jakim kierunku i w jaki sposób działać? Tym zagadnieniom
poświęcono sporo społecznej uwagi organizując
dyskusje wstępne w ramach prac Rad~;
Towarzystw Naukowych przy PAN, Rada planuje ogólnopolski zjazd reprezentantów
Towarzystw
w październiku
IBn r. Zjazd ten poza omówieniem
form i zakresu
działalności
Towarzystw
Naukowych
ma przygotować
dezyderaty
poszczególnych
środowisk na II Kongres Nauki Polskiej, Jest rzecz'! oczywistą, że IV wypowie~
cl:?:iachtych nie może zabraknąć głosu przedstawicieli PTL,
W związku z tym zapraszamy do jak najszerszej
dyskusji na t.en temat. pl'O~
simy ponadto o paesyła.nie
sugestii i inicjatyw oraz wszelkich uwag krytycznych
zarówno indywidualnych,
jak zespołowych, celem przygotowania
uwag na zebranie
Rady Towarzystw Nauko'Nych, Sugerowalibyśmy
zorganizowanie we wl'ześniu U172 J'.
zebrań dyskusyjnych
w Oddziałach i przesłanie protokólów z tvch zebrclll do ZarZ&lt;ldu Głównego na ręce Sel&lt;retarza Generalnego,
Szczególną uwagę należałoby
zwrócić, zdaniem Zarządu Głównego, na integrację
w naszych szel'egach dwóch grup członków:
"zawodowych"
etnografów
i "miłośników"
ludoznawstwa,
na rozwinięcie maksymalnej
współpracy z placówkami naukowymi, działającymi
na polu etnografii oraz na pomoc w pracach organizowanej obecnie Sekcji Etnograficznej
przy Komitecie Nauk Socjologicznych PAN,

Sekretarz

Opracowali :
WiCcpl'czes Adolf Nasz
Generalny
Bronislawa
Jaworska

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10580" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10558">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/980dbbd89ac039dc3220ee23b4129434.pdf</src>
        <authentication>94146c5744ffcf1bb2670bb3ad748165</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125984">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1445</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125985">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125986">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1337</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125987">
                <text>In memoriam/ LUD 1973 t.57</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125988">
                <text>LUD 1973 t.57,s.399-406</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125989">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125990">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125991">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="125992">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125993">
                <text>VI.

I

N

M

E

M

o

R

I

A

M

Lud, t. 57, 1973

TADEUSZ WROBLEWSKI
WSPOMNIENlE

(1914-1972)

POSMIERTNE

W dniul~
lipca 1972 roku zmarł w Poznaniu jeden z najbardziej
znanych
i popularnych
w Wielkopolsce etnografów, docent dr Tadeusz Wróblewski. Znali
go wszyscy radiosłuchacze
z coniedzielnych audycji, w których swobodnie, w gawędziarskim
stylu, wolnym od ciężkiej uczoności, omawiał niby pospolite, ale
charakterystyczne
zjawiska kulturowe. tłumaczył ich sens i uczył patrzeć na nie
jako na dokumenty
wiecznie zmiennego
życia. Byl najbardziej
"poznańskim"

ze wszystkich poznańskich etnografów. Urodził się w Poznaniu 10 lutego 1914 roku.
Tu chodził do szkoły i uzyskał w r. 1933 w Gimnazjum im. Karola Marcinkowskiego
świadectwo maturalne. W 1'. 1936 podjął w Poznaniu pracę w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i zapisał się na studia etnograficzne. Przerwała je wojna i wy-

�400

1n Hł(:morianć

siedlenie do Ostrowca Świętokrzyskiego. Po powrocie do Poznania kontynuuje studia, pelniąc równocześnie
funkcje
asystenta-wolontariusza.
Zajęcia \V Katedrze
Etnografii wypełniały mu cały wolny czas poza godzinami urzędowania w Zakładzi'2
Ubezpieczel1 Społecznych, gdzie zarobkowo nadal pracował do r. 19!)O.
Roboty w Katedrze Etnografii bylo wtedy sporo. Należało po wojnie wszystko
organizować od nowa. Pomagał więc profesorowi Frankowskiemu
przy re;lytuow:\niu katedry. Szczególnie dużo wysiłku wlożyl \V gromndzenie księgozbioru, urqdzanie pomieszczeri Katedry i zdobywanie najniezbt~dniejszych
:;prz(:lów. Przsllużają się więc studia Wróblewskiego. KOliczy je w r. 1048 dyplomem magistra ril,)zofii "w zakresie antropologii,
etnografii
z etnologią i prehistorii".
W I'. 19~O
uzyskuje w Katedrze etal sLarszego a'iystenta i odtąd może bez reszty zaj'lć siq
pracą naukową. IN 1'. 195:) awansuje na stanowisko adiunkta. W trzy lata później
doktoryzuje się na podstawie pracy Chlopski dom w Wielkupolsce
-- jego rozwój
i p1·zeobl'ażenia. W'reszcie w r. 1964 uzyslmje na Uniwersytecie
im. A. Mickiewicza
w Poznaniu stopiel1 naukowy docenta. Tematem pracy habilitacyjnej
były Wspólne
elementu
w ludowych
ktllturach
środkowej
Europy.
\V trzy Jata później powierzono mu w Katedrze UAM kierownictwo Zakładu Folklory:;Lyki.
Wróblewski należał do naukowców, którzy nie gromadzili wiedzy na własny
tylko użytek, dlatego lubił zajęcia dydaktyczne. Dawały mu one okazję do przekazywania swoich osiągnięć badawczych młodemu pokoleniu etnografów, do wdrażania studentów w dyscyplinę naukową. Dba! o rzeczow4 treść i staranną [orm,~
wykladu. Lubil rzetelną robotę i tylko taką ceni!. Sam starał się pracować rzetelnie,
nie tylko w zakresie swej dyscypliny, ale r6wnież na odcinku społecznym w Związkach
Zawodowych
czy organizacjach
naukowych,
między innymi jako
długoletni członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego czy
jako sekretarz Komisji Etnograficznej
Poznańskiego Towarzystwa Przy jaci6ł Nauk.
Vł pracy naukowej był Wróblewski zwolennikiem
stopniowego rozszerzania problematyki
badawczej i systematycznego
doskonalenia
warsztatu.
Na tej zasadzie
zainteresowania
naukowe Wróblewskiego rozwijają się wszerz i w głąb z rzadko
spotykaną
kOll3ekwencją. Zł'azu koncentrują
się na budownictwie
wielkopolskim,
a nawet na wąskim jego odcinku - budownictwie podcieniowym. HeJiktowe okazy
tego budownictwa
Wróblewski sumiennie zinwentaryzował
i zanalizował. Doszedł
wtedy do przekonania, że wok6ł problemu chłopskiego budownictwa wielkopolsJ&lt;iego
naroslo wiele nieuzasadnionych
poglądów, gł6wnie z powodu podejścia do tego zag3dnienia interesujących
się nim badaczy niemieckich z pozycji nacjonalistycznej.
Rozszerzając tedy studia, poddaje analizie różne formy dom6w chłopskich występujących w Wielkopolsce. \Vyniki swych dociekal1 przedstawil we wspomnianej pracy
Chlopski
dom w Wielkopolsce
jego l'ozwój
i pl'zeobmżenia.
Wróblewski dał
w niej - jak to podkreśli! prof. BUl'szta - krytyczny przegląd dotychczasowych
ujęć przedmiotu i to z obu stron barykady dzielącej polskich i niemieckich badaczy.
Oddzielił i odrzuci! stronę polityczną w interpl'etacji
naukowej. W obiektywnej
analizie wy\,aza! błędy w dotychczasowych
założeniach badawczych i bt"aki faktograficzne w publikacjach. W szerokiej perspektywie przestrzennej
i czasowej uwypuklił problem rodzimości. Obalił hipotezę o wschodnio-niemieckim
rodowodzie
domu wielkopolskiego. Zwrócił uwagę na elementy niezmienne domu, które mimo
wielowiekowej
ewolucji jego kształtu i mimo różnorakich
wpływów przetrwaly
do naszych czasów. Wróblewski przestrzega jednak przed traktowaniem
rodzimości
form w wąskim aspekcie regionalnym i zwraca uwagę na występowanie
rzekomo
typowych, tylko dla określonego regionu, zjawisk na obszarach daleko większych
niż tereny zasiedlone przez różnorodne ludy i narody.

�401

In memoriam

Problem t:lki zachęcał do badań nie tylko na polu budownictwa. Wróblewski,
który chciał drogc! precyzyjnej analizy faktograficznej
dojść do odróżnienia tego
co wspólne, od tego co właściwe tylko dla etno su czy regionu, podjął się zadania
prześledzenia poel tym kątem widzenia zasobów kulturowych
ludów otaczających
polski obszar etniczny. Rezultatem tych dociekań była wymieniona rozprawa Wspólne elementy w ludowych
kulturach
środkowej
Europy. Autor wyszedł z założenia,
że ustalenie elementów wspólnych warunkuje
dopiero wykazanie różnic j:lko zja-·
wisk znamiennych ella określonych regionów. Podjęcie przez Wróblewskiego tak
szeroko zakreślonej problematyki, wymagającej znacznej znajomości faktograficznej
i wielkiej erudycji, było możliwe dzięki wielokierunkowym
studiom szczegółowym.
Rezultatem tych dociekań są prace i artykuły poświęcone szczególnie kulturze Po-morza i pogranicza polsko-niemieckiego,
liczne recenzje i omówienia aktualnych
publikacji polskich i obcych, jak i hasła opracowane dla Słownika
starożytności
słowiańskich.
Wymienić tu przykładowo można takie tytuły, jak: Pomorze Zachodnie w niemieckich
atlasach etnograficznych
(Szczecin 1959), Germaliskie
elementy
w kulturze
słowiańskiej
([w:] Słownik
starożytności
słowiańskich,
t. 2), Pogranicze
polsko-niemieckie
w świetle
materiałów
etnograficznych
("Lud" t. 50) czy Etnograficzny

zarys

Pomorza

Zachodniego

([w:]

Pomorze

Zachodnie

-

nasza

ziemia

Poznań 1960). Wróblewski zdawał sobie sprawę z ogromu zamierzeni:ł
badawczego i ze skromnych wyników własnych dociekań. Swą pracę traktował też
jedynie jako wskazującą kierunek badań.
We wszystkich swych badaniach Wróblewski dążył do zajęcia właściwej postawy wyjściowej, do poprawnego procesu myślowego, do prawidłowego i rzetelnego wnioskowania i do wysuwania hipotez dostatecznie uzasadnionych oraz twierdzeń w pełni udokumentowanych.
Nie zadawalał się jednostronnym
naświetleniem
zjawiska, jednokierunkowym
ujęciem problemu. Starał się przedstawić
to samo
zagadnienie w aspekcie różnych szkół i kierunków badawczych i wykazywać zależność rezultatów dociekań od celów badawczych i związanych z nimi założeó
metodologicznych. W ten sposób zwracał uwagę na względny charakter
ustaleó
i potrzebę nieustannej ich rewizji jako warunku postępu w nauce. Często też dostrzegał i tropił w obcych publikacjach metodyczne błędy, a chcąc ich sam uniknąć,
poświęcał wiele uwagi zagadnieniom metodologii i starał się nią zainteresować na
wykładach i seminariach swoich studentów. Bezustannie podkreślał przy tym konieczność uściślania pojęć, precyzowania nazewnictwa, właściwego interpretowania
treści znaczeniowej tkwiącej w słowie, nazwie, terminie. I rzecz znamienna - gdy
dał studentom do ręki opartą na obszernej literaturze i własnych przemyśleniach
część I swego Wstępu do etnografii
(poznań 1969), obejmującą
rozważania nad
zakresem i przedmiotem etnografii jako nauki o kulturze, to wysunął na czoło
rolę języka w poznaniu naukowym, czyli zagadnienia terminologii.
Smied przerwała Wróblewskiemu pracę nad II częścią Wstępu do etnografii,
która miała objąć zasady klasyfikacji przedmiotu badań oraz omówienie głównych
kierunków badawczych i ich założeń metodologicznych. Smierć nie pozwoliła mu
też zrealizować opracowań syntetycznych, do których zmierzał po licznych i roz-ległych studiach szczegółowych nad ludową kulturą polską jako składową częścią
środkowoeuropejskiego
obszaru kulturowego i jej powiązań z kulturą tego obszaru.
Usiłował te związki wykazywać już nie tylko w kulturze materialnej,
od której
badania rozpoczął, lecz coraz szerzej w kulturze społecznej i duchowej, w naj-szerzej pojętym folklorze. O rozległej erudycji Wróblewskiego w tych dziedzinach
świadczą omówienia publikacji polskich, zwłaszcza zaś zagranicznych, zamieszczane
w czasopismach etnograficznych, np. w "Ludzie", czy hasła we wspomnianym Słowojczysta,

"fi

Lud.

L LVll

�402
niku

In memoriam

starożytności

tUTze ludowej

slowial1skich

Wielkopolski,

(Egzo- i endogamia,

którego

to wydawnictwa

oraz at'tykuly w Kulbył jednym z głównych ini-

Demony)

cjatorów (Pojęcia o świecie, Demony i wyobrażenia demonologiczne).
W jego folklorystycznych
zainteresowaniach
i dociekaniach
niepoślednie miejsce
zajmował świat wyobrażeil. i wiel'Zeń ludowych, świat zjawisk wykraczających
poza
zmysłową rzeczywistość, stanowiących
jednak na równi z realiami islolne elementy
w kulturze
ludzkości. Dostrzegał je szczególnie w kulturach
Wschodu i nimi si&lt;~
interesowa!.
Już w młodości, zanim zaczął studia etnograficzne,
kontaktował
sit;
z nielicznymi
w Polsce wyznawcami
buddyzmu. To pozwoliło mu później napisać
do cejlońskiej
Encyklopedii
buddyzmu rozprawkę-hasło
Buddyzm
w Polsce (1957).
Chęć naukowego
poznania
owych rozległych
światów,
pełnych niezbadanych
tajemnic, była chyba powodem zapisania się młodego U1'zędnika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
na fascynujące
etnograficzne
wykłady
prof. Frankowskiego
i wreszcie oddania się bez reszty umiłowanym
studiom. Zatapianie się w bezbrzeżnych dziedzinach
ludzkiej
myśli, ludzkiej
działalności,
a nade wszystko ludzkiej
wyobraźni jako głównego motoru kulturotwórczego,
odrywało go od świata realnego
i przenosiło w świat irracjonalny,
w którego istotę, nie tylko metodami naukowego
poznania, wniknąć usiłował. To czyniło z Wróblewskiego
naukowca, człowieka
nieco zagadkowego.
Jego sądy cechowa lo zwykle jakieś niedopowiedzenie,
wyczuwało się w nich nie tylko ostrożność, ale też wahanie, rozległe obszary wąlpliwoś:i
naukowych. Z tymi wątpliwościami
odszedł w zaświaly.
Stanislaw

PUBLIKACJE

TADEUSZA

Zestawił

Blaszczylc

WROBLEWSKIEGO

S. Blaszczyk

1954
Etnografia

1'adziecka

znawstu;ie,

"Lud" 1954, t. 41, s. 36-65.

Kilka

uwag

a zagadnienie

o geograficznym

zasięgu

etnogenezy
występowania

w

świetle

prac

Stalina

krosien

poziomych

o języko-

i pionowych,

"Lud" 1954, t. 41, s. 677-698.
Rec.: "Anthropos"
t. 48, 1953, "Lud" 1954, t. 'H, s. 977-98!l.
Rec.: "Sol'ets;~aja EtnograJUa" z. 4, 1951, "Lud" 1954, t. 41. s. 8/0-888.
1956
Budownictwo
111dowe w pracach O. Kolbe1"ga, "Lud" 1956, 1. 42, s. 115-142.
1957
Buddhism
in Poland,
[w:] Encyclopaedia
of Buddhism,
t. 2, Paradenia
(Ceylon)
1957, s. 186-194.
Starożytne
krosna egipskie, "Z Otchłani Wieków" 1957, z. 4, s. l!J6-204.
1958
budownictwo
podcieniowe
w Wielkopolsce
w XIX i XX w., "Zeszyty
Naukowe Uniwersytetu
im. A. Mickiewicza",
Al'cheologia,
Etnografia,
z. 1, Poznań
1958, s. 99-222.
Jeszcze o krosnach i tkactwie,
"Kwartalnik
Historii Kultury Materialnej"
1958, t. 6,
z. 1-2, s. 61-32.
Zagadkowe
ślady na ścianach kościolów
w Wielkopolsce,
"Studia i Materiały do
Dziejów Wielkopolski i Pomorza" 1958, t. 4, z. 2, s. 195-205.
Uwagi do a1"tykulu J. Tomaszewskiego
"Z badań nad integmcją
spoleczną na Ziemiach Zachodnich",
"Przegląd
Zachodni"
1958, R. XIV, t. 3 (nr :1-6), s. 450-45:ł.
Chlopskie

�403

in 71wrno";'am

Rec.: Antropologia

w tomach

SS-57

(R.

czasopisma

1953-1955)

"Ame1'ican

lugisC', "Czlowiek w Czasie i Przestrzeni" 1958, t. 1, z. :3, s. 162-164.
Ret:.: ,J. I3lat:hnio, Ozriuby nariszczytowe
na Ziemi
Chelmi1iskiej

.,Studia i Materialy

do Dziejów Wielkopolsl&lt;;i i Pomorza"

1958,

Anthropo-

i Michałowskiej,

t. 4, s. 446--449.

19,;9
Zac/wdnie
UJ niemieckich
atlasach etnogwricznych,
"Szczecin. Miesięcznik
Pomorza Lachociniego" 1!l59, z. 8··9, s. J 37-155.
Rec.: J\. Dobl"Owolska, Budownictwo
ludowe na Pomorzu Zachodnim,
"Studia i Materialy tlo Dziej,'"", Wielkopolski i Pomorza" 1959, t. 5, s. :36:;-368.

Pomorze

1960
Dom

i za(J1'Oda, Iw:]

Etnograficzny

zarys

Kultum

Pomorza

ludowa

t. 1, Poznań

Wielkopolski,

Zachodniego,

[w:]

Poznar, l!J(jO, s. 19B-Z20.
Red. oprac. materiałów:
B. Stelmachowska,
Slupska" (Poznań) 1960, t. 5.

Pomorze

Zachodnie

1960,
-

s. 107-162.

nasza ziemia

ojczysta,

Sprawozdanie

z dzialalności

poznaliskiego

Budownictwo
oddzialu

"Biblioteka

Słowiltców,

Polskiego

Towarzystwa

Ludo-

znawczego, "Lud" 1IWO, t. 45, s. 5:'i1l-560.
Hec.:

t. 50, 1955, "Lud" 1!H:iO, t. 4:;, s. ;j411··;3:'iB.

"Anthropos"

Ret:.: "AntiLmpos"

t. S " 1D!Jii, "Lud" HloO, l. 4\

s. :35ll-:36B.

1961
Budowle

nawodne,

tzw.

palafity,

[w:] Slownik

starożytnoŚC"i słowiańskich,

t. 1, 1961,

s. 173-174.
Budulec.

Sciany.

Budynki

mieszkalne,

Chlopski

dom w Wielkopolsce,

UAM,

Hec.:
Rec.:
Hec.:
Rec.:
,.Lud'
Rec.:
Hec.:
Rec.:

Dach,

[w:]

[w:]

Słownik

Slownik

starożytności

starożytności

jego rozwój

t. 1, 1961, S. 182.
t. 1, 1961, s. 186-18B.
Wydawnictwo Naukowe

słowiańskich,
slowia1iskich

i przeobmżenie.

Poznań 1961.

t. 52, 1957, "Lud" 1961, t. 46, s. 378-388.
t. 53, 1958, "Lud" W61, t. 46, s. 388-397.
"Baessle1' Archiv",
t. I-III
i V, 1952-1957,
"Lud" 1961, t. 46, s. 416-424.
T. P. Bank, Botanical
and ethnobotanical
Studies in the Aleutian
Islands ..
19{ij, t. 46, s. 4:~;~-4:~4.
"L'J.:thnouraphie"
t. 50, 1955, "Lud" 1n61, t. 4H, s. ~397-40:3.
"L'Ethnof}l"apl!ie"
t. 51, H156, "Lud" 1961, t. 46, s. 403-408.
:S. Erixon, A. Hultkranz, L. Bodker, International
D"ictionary of reg"ional Euro··
peen .!lnth1"Opology and FolkloTe, "Lud" 1961, t. 46, s. 428-430.
Rec.: L. P. Potapov, Narody juznoj Sibiri, "Lud" 1961, t. 46, s. 358-:361.
"Anthropos"
"Anthmpos"

1962
Ciesielstwo,
Demony,
Egzo-

I w:]

[w:j

Słownik

sta1'ożytności

Słoumi1c starożytności

i endogamia,

[w:]

Słownik

t. 1, z. 2, 1962, s. 268-269.
t. 1, z. 2, 1962, s. 335-338.
slowiańskich,
t. 1, z. 2, 1962, s. 446-

słowiańskich,

słowia'hskich,
sta1'ożytności

44B.
Prof. dr g Fran]wwski.
t. 30, s. 94-96.
Z

badań

nad

zabytkami

Wspomnienie
drewnianego

pośmiertne,

"Kronika

budownictwa

Miasta Poznania"

chłopskiego

tv

1962,

Wielkopolsce,

"Sprawy Oświc\ty i Kultury Województwa Poznańskiego" 1962, t. 2, s. 103-107.
Rec.: J. Burszta, Dawne budownictwo
na sochy w Wielkopolsce
i jego zanik; "Studia i Materialy do Dziejów Wielkopolski i Pomorza" 1962, t. 7, s. 355-:356.
Rec.: L'Ethnographic"
t. 52, 1957, "Lud" 1962, t. 47, s. 571-578.
Rec.: S. W. Kiselev, Kratldj
ocerk drevnej
istorii Chakasov, "Lud" 1962, t. 47,
s. 540·-544.

�404

lnentorianŁ

In

Rec.: Z. Radacki, Budownictwo
wiejskie
na Pomorzu Zachodnim,
.,Studia i Matel'jały do Dziejów Wielkopo1s1,i i Pornot'za" 1962, t. 7, s. :195-:m7.
Rec.: J. Stankiewicz, Piotr Loewen budowniczy
żulalOski, "Studia i Materialy
do Dziejów Wielkopolski i PomOl'za" 1962, t. 7, s. 40H-409.
Rec.: J. Stankiewicz, Zabytki
a1'chitektul'y
i budownictwa
na 2ulnwach,
,.Studia
i Materiały do Dziejów Wielkopolski i Pomorza" 1962, t. 7, s. 411-41:J.
1963
Witold Klinger.
Wspomnienie
pośmiertne, "Luci" 196:1, t. 4H, s. 571-577.
Red. oprac. materiałów:
B. Stelmachowska,
Słowii!cy
i ich kulturn,
,.Biblioteka
Słupska" (Poznań) 1963, t. 11.
Prof.

1964
Budownictwo

gospoda.rcze,

[w:]

Kultura

ludowa

Wielkopolski,

t. 2, Poznań

Germańskie

slowiańskiej,

[w:]

elementy

w kulturze

t. 2, PoznaJ'! 1D64,

Wielkopolski,

s. 52--111. Współautor: .J. Burszt&lt;l.
Ciesielstwo.
[w:] Kultura
ludowa

s. 447-46·1.

1964,

Słownik

starożytności

slO1uiall-

skich, t. 2, z. l, 1964, s. 97-99.
Wspólne

elementy

kulturach
środkowej
Europy, "Prace Wydziału
UAM". Sel'ia EtnograCiczna, nr 3, Poznań HJl;4.

Filo-

"Lud"

1966,

w ludowych

zoficzno-Historycznego
1966
Pogranicze

lJolsko-niemieckie

w

świetle

materinlów

etnograficznych,

t, 50, cz. II, s. 431-466.
Przemiany
Zngadki

"Argumenty"
1966, nr 17, s. 4,
"Mówią Wieki" 1966, R. IX. nr 11, s. 1-:1.

w ob1'Zędowośc-i rodzinnej,

histOl'ii kultury,

Ill.

1967
Demony

i

wyobrażenia

demonologiczne,

znań 1967, t. 3, s. 437-455.
Pojęcie o świecie, [w:] Kultura
Rozwój

ludowa

zaintereso1L'a1'! ludoznawczych

Z

dziejów

pojęcia

Z

zagadnień

budownictwa

KultuTa

wiejskiego

ludowa

Studia

"Lud"
Etnograficzne"

Ziemi

Kamieńskiej,

Wielkopolsce,

Po-

Wielkopolski,

L :1, Poznań

Wielkopolski,
UJ

"Łódzkie

etnografii,

[w:]

1!W7. s. 505-540.

lOG7,
UHj7,

s. B:~-9Z.

1. 51.
l.

,.Hocznik

n.

s.

11-21.

Kamivński"

1967, t. 2, s. 107-151.
1968
Zarys

historii

badali.

nad

duchową

kulturą

ludową

w

Polsce,

"Lud"

H)Gll, t. 51,

cz. II, s. 45:3·-484.
1969
Katedra Etnogmfii
t. 13, s. 129-143.

U AM

w Poznaniu

li'

latach

1945-1967,

"Etnografia

Polska"

l n69,

w ujęciu Bruno Schiera, "Lud" 1969, t. ;;:l, s. :323-:ł:n.
cz. I, Etnografia, lud, kultum, Poznań 19G9.
Rec.: "Anthropos"
t. 61, 1966, "Lud" 1969, t. 53, s. 402-406.
Rec.: "Anthropos"
t. 62. 1967, "Lud" 1969, t. 53, s. 406-411.
Rec.: L'Ethnogmphie"
t. 60-61. 1966-1967,
"Lud" 1969, t. 53, s, 39B·-400.
Niemiecka

"MitteletLropa"

Wstęp do etnog'rafii,

1970

Rec.: "AnthTOpos"

t. 63-64,

1968-1969,

"Lud" H170, t. 54, s. 26:~--269.

1972

Rec.:
salen

Teodor

Wilhelm

Systematik

del'

Danzel,

Ethnologische

Kulturwissenschaften,

Kulturkunde.
Hamburg

s. 292-295.
Rec.: R. Śmialowski i E. Dąbska, Budownictwo
Ziemi Lubuskiej, "Rocznik Lubuski" 1972, t. a.

Vel'such
1967,

drewniane

"Lud"
i mlyny

einer

univert.

:16,

wi.etrzne

na

1972,

�In

menHH'ialn

ADOLF NASZ
Dnia 7 kwietnia
1973 roku zmarł w wieku 57 lat, po ciężkiej chorobie,
doc.
dr Adolf Nasz, znakomity
znawca kultury ludowej Śląska Dolnego i Opolskiego.
Nauka polska straciła wybitnego nauczyciela
i uczonego, fakt ten szczególnie boleśnie dotknął wrocławskie środowisko akademickie.
Adolf Nasz po ukończeniu
studiów na kierunku
prehistorii
i etnologii, a następnie uzyskaniu stopnia doktora filozofii na Uniwersytecie
Jagiellońskim
w Krakowie wyjeżdża w 1946 roku do Wrocławia aby na stałe związać się z Uniwersytetem.
W 1954 r. uzyskuje
stopień docenta. Na Uniwersytecie
Wrocławskim
pełni
szere2, funkcji, a mianowicie:
kierownika
Katedry Etnologii (od 1952 r.), kierownika Zakładu Etnografii
Polski
0955_1969 r.), kierownika
Katedry
Etnografii
Polski O %0-1969
r.), prodziekana
Wydziału Filozoficzno-Histerycznego
a oskltnio
kierownika
połączonych katedr etnografii
(od 1972 r.). Głównie Jemu Uniwersytet
Wrocłmvski zawdzięcza zorganizo\vanie
i rozwój kierunku
etnografii.
Był pedagogicm wybitnym, wykształcił
i wychował wielu magistrów
i doktorów. Pod Jego
opieką powstało szereg rrac naukowych
i popularno-naukowych.
Wykładał
również na Wyższ,-'j Szkole Pedagogicznej
w Opolu. Od początku
swej działalności
naukowej
doc. dr A. Nasz był członkiem
i działaczem
Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego,
pełnił szereg odpowiedzialnych
funkcji,
a mianowicie:
Zastępcy
Sekretarz&lt;l G eneralnego,
ostatnio Wiceprezesa
Zarządu Głównego PTL i Prezesa
Oddziału Wrocławskiego
PTL. Był członkiem Towarzystw
naukowych
i regionalnych Wrocławia i Opola.
Jego i przez niego inspirowane
liczne publikacje
pozwalają
nam bliżej poznać kulturę ludową Sląska.
Okrutna
choroba nagle przerwała
życie doc. dr A. Nasza w okresie, kiedy
rozwijał szeroko zakrojone badania naukowe indywidualne
i zespołowe nad kulturą ludową Śląska, której był najwybitniejszym
znawcą.
Odszedł w chwili, kiedy środowisko akademickie
Wrocławia potrzebowało
najbardziej Jego pomocy.
Pomimo ciężkiej i długotrwałej
choroby do ostatnich godzin swego życia zajmował się dydaktyką,
pracami naukowymi
młodszych kolegów oraz uczestniczył
w pracach redakcyjnych
przygotowywanej
do druku "Wsi śląskiej".
Nie zdążył
napisać podręcznika etnografii śląskiej i wielu innych prac.
Jego nagłe odejście jest bolesną stratą dla nauki polskiej i naszego Towarzystwa.
Edward

Ozgowicz

MARIA KAMO CK A
W dniu ):) marca 1072 r. zmarła w Krakowie
mgr Maria Kamocka, pracownik
naukowy Miejskiej Biblioteki Publicznej. Zmarła była autorką kilku rozpraw z zakresu stroju ludowego. Była długoletnim
członkiem Oddziału Krakowskiego
PTL,
w którym ostatnio pełniła funkcję członka Komisji Rewizyjnej.
Elżbieta

JOZEF

Królikowska

LIGĘZA

Dnia 24 grudnia 1972 r. zmarł nagle w wieku 62 lat doc. dr Józef Ligęza, dyrektor Muzeum Górnośląskiego
w Bytomiu, wybitny
badacz folkloru
i kultury
ludowej SJilska. autor i ]'C,ilizalor licznych, cennych inicjatyw h:ulturalnych i badaó
naukowych, zasłużony dla regionu śląskiego działacz społeczny.

�{OH

In memoriam

Ze Śląskiem związal się trwale w 1934 r. po ukol1czeniu studiów historycznych
etnograficznych na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Był jednym z pierwszych, którzy w latach międzywojennych
podjęli badani,)
i gromadzenie śląskich pieśni ludowych wznowionych,
znów dzięki Jego inicjatywie, w 1950 r. i utrwalonych w zapisie magnetofonowym.
Zmarły pracował w wielu towarzystwach
naukowych, regionalnych i kulturalny,ch. Z Jego inspiracji śląskie placówki muzealne prowadzą własne prace badawcze, wydawni·cze i oświatowe, W latach 1959--,1962 był jednym 7. organizatorów
Śląskiego Instyt.utu Naukowego w Katowicach, jako .ieg&lt;) wicedyrektor
i przewodniczący Komisji Etnograficznej.
Polem Jego szczególnie umiłowanej
działalności były bn.dania naukowe w zakresie kultury ludowej na Śląsku, folkloru robotniczego, folklGl'u muzycznego i literatury ludowej. Tematom tym poświęcił wnikliwe i cenne publik&lt;1cje.
Doc. dr Józef Ligęza należał do tych pracowników
naukowych,
którz.y SW~l
wiedzę i doświadczenie oddali do dyspozycji społeczel1stwu,
Jego odejście jest dotldiwą stratą w nauce i w /izeregach nas:'.Cgu Towar7.ystw~l,

Maria Suboczowa
JANUSZ

OPTOŁOWICZ

W dniu 14 września 1972 r. zmarł mgr Janusz Optołowicz, kustosz Działu Etnografii Muzeum Okręgowego w Lublinie, wieloletni,
zasłużony członek Polskiego
Towarzystwa Ludoznawczego.
K,. !lsi!f
SEBASTIAN

IW

.\1areal;

FLIZAK

Dnia 28 listopada 1972 1'. zmarł dr Sebastian Flizak, Honorowy Członek PTL.
Zmarły był współzałożycielem
Oddziału PTL w Mszanie Dolnej, któremu przewodniczył przez całe ćwierćwiecze.
WLADYSŁA W STOŻEK
Dnia 29 listopada 1972 r. zmarł Władysław Stożek. Był zapalonym entmjastą
ludoznawstwa oraz długoletnim członkiem Oddzialu PTL w Mszanie Dolnej.
Piotr

Kale(;ial~

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10581" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10559">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/57f75d2abc7b58288fac64527ead175b.pdf</src>
        <authentication>bbbd30e78bba88a5dc9fb3e149d79031</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125994">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1443</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125995">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125996">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1335</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125997">
                <text>Recenzje, przeglądy wydawnictw i czasopism / LUD 1973 t.57</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125998">
                <text>LUD 1973 t.57,s.351-386</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="125999">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126000">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126001">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126002">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126003">
                <text>IV.

c

E

R

E

z

N

E

J

Lud, t. 57, 1973

.Joachim Herrmann,

Zwischen

Hradschin

und

Vineta.

(Friihe

Kulturen

Urania-Verlag,
Leipzig-Jcna-Berlin
1971, ss. 285, 79 ryc.
oraz flO zdjęć czarno-bialych i barwnych na osobnych tablicach.

Westslawen).

der

w tekście

Badania nad wczesnośredniowieczną
Słowiańszczyzną,
zajmującą obszary między Labą i Dnieprem i od Bałtyku po Dunaj, prowadzono
podczas ostatniego
ćwierćwiecza z olbrzymim rozmachem. Nastąpił szeroki rozwój prac archeologicznych, a nieliczne z tego czasu przekazy i źródła pisane mediewiści poddali ponownym wnikliwym studiom. Do badań - zwłaszcza nad nazewnictwem
- włączyli
się językoznawcy, nie mówiąc już o innych dyscyplinach pomocniczych, które przyczyniły się do rozwiązania wielu skomplikowanych
zagadnień dotyczących przebie-.
gu procesu dziejowego na przełomie pierwszego i drugiego tysiąclecia naszej ery.
Częstokroć badania te ujęto \V odpowiednie ramy organizacyjne i instytucjonalne
dla sprawniejszej realizacji przedyskutowanych
uprzednio i ustalonych programów
badawczych. Oparcie tych ostatnich na marksistowskich
założeniach metodologicznych doprowadziło do zmiany dawnych poglądów i przewartościowania
ocen dotyczących prawidłowości, jakie zachodziły w procesach historycznych, a więc również
i w rozwoju kulturowym plemion słowiańskich.
Powstała obszerna literatul"a pl'zedmiotu, w której obok publikacji źródłowych
i rozpraw o charakterze
monograficznym pojawia się coraz więcej prób całościowego ujęcia problematyki i syntetycznej prezentacji dotychczasowych osiągnięć.
Podstawowe prace na ten temat ukazały się w krajach słowiańskich, przede
wszystkim w Polsce, Związku Radzieckim i Czechosłowacji. Duży wkład wniosły
w tym zakresie także badania prowadzone w innych krajach, w tym również Niemieckiej Republiki Demokratycznej, gdzie do czołowych reprezentantów
archeologii
zachodniosłowiańskiej należy prof. dr habi!. Joachim Herrmann, dyrektor Centralnego
Instytutu Historii Starożytnej i Archeologii Niemieckiej Akademii Nauk w Berlinie.
Znany jest on w równej mierze z prowadzonych przez siebie badań terenowych
(np. prace wykopaliskowe
na wczesnośredniowiecznym
kompleksie
osadniczym
w Tornow, pow. Kalau), jak i doskonałych st\ldiów na temat Słowiańszczyzny Połabskiej. Wypada tu wymienić jego podstawowe dzieła: Siedlung, Wirtschaft
und
gesellschaftliche

Verhiiltnisse

del'

slawischen

Stiimme

zwischen

Oder/Neisse

und

(Berlin 1968) i Die Slawen in Deutschland (Berlin 1970). Stanowią one oryginalne i wnikliwe
próby syntetycznego
ujęcia wyników badań archeologicznych
i nauk pomocniczych nad strukturą
osadniczą, gospodarczą i społeczno-polityczną
plemion zachodnioslowiańskich
w okresie od VI do XIII wieku.
Duża ilość dokładnie przeanalizowanych
materiałów rzeczowych z terenu NRD
oraz konieczna a równocześnie doskonała znajomość rezultatów
podobnych prac
z obszarów polskich i czechosłowackich ułatwiły J. Hermannowi przedstawienie
szeElbe

�Recell,'Zje.

pr-;eqlądy

wydawnictu:

'i C?C1$opism

rokiemu kręgowi czytelników swego kraju calokształtu kultury Słowian zachodnich.
zasiedlających we wczesnym średniowieczu rozległe tereny od wybrzeży Bałtyku po
Czechy i Morawy. Uczynił to w interesującej książce pod tytułem: Zwischen Hradschin und Vineta.

W opracowaniu tym postawił autor przed sobą niezwykle ambitne zadanie prezentacji, w sposób przystępny a jednocześnie zgodny z ostatnimi osiągnięciami naukowymi, rozwoju historycznego oraz kultury materialnej i duchowej mieszkańców
ziem "między Hradczynem i Winetą" (dzisiejszym Wolinem).
U polskiego czytelnika publikacja ta budzi zrozumiałe zaintel'esowanie z kilku
względów. Po pierwsze dlatego, że znane mu są z literatury niemieckiej sprzed
ćwierć wieku niepochlebne - oględnie mówiąc - sformułowania na temat Słowian
i ich kultury; zresztą jeszcze i w obecnie ukazujących się pracach niektórych autorów zachodnioniemieckich
można spotkać się z 'Poglądami, że Słowianie właściwie
nie wytworzyli własnej kultury i zawdzięczają ją głównie impulsom zachodnim.
Po drugie, czytelnik polski orientujący się dobrze - w wyniku szerokiej akcji badawczej podjętej z okazji Millennium o poziomie kultury swoich przodków
w początkowym okresie powstawania państwa i narodu polskiego, z ciekawością
porówna poglądy badaczy wschodnioniemieckich
na ten sam temat, oparte równie:i:
na bogatych źródłach archeologicznych.
J. Herrmann stara się w sposób obiektywny wprowadzić czytelnika w interesujący rozdział dziejów związany z genezą i początkowym rozwojem państw zachodniosłowiańskich.
Czyni to poprzez ukazanie nie tylko wzrostu gospodarczego
widocznego w osiedlach wiejskich, grodach i powstających pierwszych miastach.
ale również materialnych warunków życia codziennego mieszkańców, ich obyczajów, wierzeń, sztuki i wszelkich dających się uchwycić śladów ich własnej i oryginalnej kultury.
Rozdział pierwszy poświęcony jest wzmiankom historycznym o ludach słowiańskich, ich drogach i kierunkach wędrówek na zachód i południe, omówieniu walk
z Hunnami i Awarami i o rozmieszczeniu poszczególnych plemion zachodniosłowiańskich. Nie zawsze były to plemiona niezależne politycznie, a ich wzajemnych
stosunków nie cechowało stałe i harmonijne współżycie. Dopiero z biegiem czasu
łączyły się one w większe związki o charakterze obronnym lub zaczepnym.
W wyniku wewnętrznych procesów i przemian udawało się stworzyć często terytorialnie rozległe, ale nie dość trwałe organizacje typu protopaństwowego, jak
np. państwo Samo na czy państwo Wiślano Pierwszą właściwą, w pełni rozwiniętą
organizację tego właśnie typu stanowiło Państwo Wielkomorawskie,
a po jego
upadku państwa polskie i czeskie, a na płn.-zach. obotryckie.
Autor słusznie podkreśla, że mimo znacznego zróżnicowania wewnętrznego plemiona słowiańskie wykazywały wiele cech wspólnych, przede wszystkim w zakresit!
rozwoju ekonomiczno-społecznego,
organizacji produkcji i rzemios( w tworzeniu
ośrodków miejskich itd. W odniesieniu do Słowian zachodnich stwierdza, że zapoznali się oni z osiągnięciami antycznych cywilizacji zarówno od promieniującego na
wschodzie ośrodka bizantyjskiego, jak również przyswoili sobie wiele z sukcesji
kultury zachodnio-rzymskiej
za pośrednictwem frankońskim. Nie ogranicza się bynajmniej do podkreślenia wpływów zewnętrznych na kulturę Słowian zachodnich.
Dobitnie podkreśla
znaczenie związków kulturowych,
wynikających
z własnej,
kształtującej się w ciągu tysiącleci tradycji. Wstępny rozdział, poświęcony okresowi
wielkich przemieszczeń się grup plemiennych, kończy omówieniem wyodrębnieni:}
się trzech wielkich grup: Słowian zachodnich, południowych i wschodnich, wyróżniając w ramach pierwszej grupy około 7{) l'óżnvch plemion poświadc7.0n~·ch

�Recenzje, przeglądy

wydawnictw

i czasopism

353

źródłowo w ciągu IX-XI wieku. Dowiadujemy się z niego również o zajmowaniu
obszarów opuszczonych przez plemiona germańskie przesuwające
się na zachód
i południe lub o osiedlaniu się Słowian wśród rzadko rozsianych osad pozostałej
ludności germańskiej na terenach na zachód od Sali (Saale), graniczących z państwem najpierw turyńskim, a potem frankońskim, o charakterze tego osadnictwa,
o powstających okręgach grodowych (opolach) itd. Tę bardzo interesującą
próbę
odtworzenia geografii plemiennej przedstawia autor na tle naturalnego krajobrazu,
przy równoczesnym uwzględnieniu
całokształtu
przemian zachodzący,ch w ciągu
IX-XII wieku.
Właściwą podstawę warunkującą rozwój kultury Słowian upatruje autor w rolniczo-hodowlanym typie gospodarki, przy czym odpowiednio ważną rolę przypisuje
rzemiosłu wyodrębniającemu
się z przemysłu domowego oraz wzrastającej wymianie handlowej. O tych zagadnieniach traktuje następny rozdział książki, poświęcony
uprawie ziemi i różnym systemom tej uprawy, hodowli i myślistwu, wytopowi żelaza, sposobom uzyskiwania soli, różnym gałęziom rzeiniosła, kupcom i handlarzom
i wreszcie szlakom handlowym.
Autor słusznie stoi na stanowisku, że dla poznania i stwierdzenia, w jakim
stopniu osiągnięcia kulturowe są istotne dla rozwoju życia społecznego, konieczna
jest znajomość wzajemnych powiązań między gospodarką a strukturą
społeczną
i polityczną. Wyrazem tego są między innymi legendy o rolniczym pochodzeniu
dynastii Przemyśl idów w Czechach i Piastów w Polsce.
Można przyjąć, że poziom rolnictwa w zakresie technicznym (tzn. zestaw narzędzi oraz systemy upraw) a nie przestrzennym, gdyż ten uległ zwiększeniu, utrzymał się wśród Słowian zachodnich aż do średniowiecza. Zastosowanie okutego żelazną radlicą pługa umożliwiło wydatne zwiększenie produkcji rolnej pod względem uprawianego areału i wydajności plonów.
Chów zwierzą t domowych stanowił drugi zasadniczy człon gospodarki; hodowano głównie bydło i nierogaciznę. Hodowla koni nabierała z czasem dużego
znaczenia w związku z powstawaniem drużyn zbrojnych.
Na tak obszernym terytorium w dorzeczu Odry i Laby musiały istnieć oczywiście różnice zarówno w zakresie, uprawy ziemi i chowu zwierząt, zależnie od
właściwości naturalnych
zasiedlanych
obszarów. Np. na terenach
nad Szprewą
i Hawelą, czy na piaszczystych polanach Meklemburgii, plony zbóż nie były tak
obfite, a stada bydła tak liczne, jak na lessowych glebach Śląska, Małopolski czy
Moraw. Dlatego też w materiałach kostnych uzyskanych z obiektów badanych na
terenie np. Brandenburgii prawie połowę stanowiły kości zwierząt dzikich.
Rozwoju rolnictwa nie można wyobrazić sobie bez zwiększenia asortymentu
odpowiednich narzędzi żelaznych; radlic, krojów, półkosków, sierpów, toporów i siekier, produkowanych
przez wyspecjalizowanych
hutników i kowali. Uzyskiwanie
żenia jego żywotności, upowszechnił się na szeroką skalę dopiero we wczesnym średzania żelaza (stal), pozwalający na znaczne polepszenie jakości narzędzia i przedłużenia jego żywotności, upowszechnił się na szeroką skalę dopiero we wczesnym średniowieczu. W XI w., w związku z dużym zapotrzebowaniem na broń, zaczęły powstawać, zwłaszcza w Polsce i w Czechach, wyspecjalizowane w kuźnictwie osady
produkujące na potrzeby zbrojnych drużyn, utrzymywanych przez władców lub ich
pełnomocników.
Wśród społeczności zachodniosłowiańskiej
proces podziału pracy występoWał
coraz wyraźniej od VII-VIII w., kiedy można było już wyróżnić 7-3 odmiennych
rodzajów produkcji (rolnictwo, chów zwierząt, kuźnictwo, garncarstwo,
tkactwo,
obróbka drewna, bartnictwo); w X wieku liczba ta wzrosła do około 25 rodzajów,
23 -

Lud, t. LVII

�35J

Recenzje,

przeglądy

wydawnictw

i

cza~opism

a w XII w. - do ponad 30 (m. in. metalurgia kolorowa, szklarstwo, bursztynim'stwo, produkcja kamieni żarnowych itd.).
W wyniku wzmożonego rozwoju produkcji i specjalizacji rzemiosł mógł rozwijać się handel zarówno dalekosiężny, jak i lokalny. Od X w. na obszarach zajętych
przez Słowian zachodnich obserwuje się bardzo aktywną działalność handlową
kupców orientalnych
i zachodnioeuropejskich.
Szlak z Kijowa przez Kraków do
Pragi z odnogą na Wrocław-Erfurt-Frankfurt
n. Menem zaliczał się we wczesnym
średniowieczu do najważniejszych
dróg handlowych o charakterze transkontynentalnym. Tą drogą na ziemie słowiańskie dostawał się chiński jedwab (Opole), arabska broń (Stara Koufim w Czechach) i przede wszystkim monety srebrne. Ogromny przypływ srebra przyczynił się do powszechnej produkcji ozdób i biżuterii, nieraz o dużej wartości artystycznej. Liczne skarby srebrne z tego czasu (IX-XI w.),
ważące często kilka kilogramów cennego kruszcu w postaci ozdób, monet lub stopionych brył (np. skarb z Gellenthin w NRD ważył 12 kg), są dowodem nie tylko
wzrastającego znaczenia kupców jako nowej warstwy społecznej, lecz także stanowią wyraźny i wymierny wyznacznik archeologiczny, świadczący o uzyskiwaniu poważnych nadwyżek produkcyjnych umożliwiających gromadzenie bogactwa.
Na Morawach zjawisko powyższe można obserwować już od IX w., w Czechach, Polsce, na Pomorzu w ciągu X w., a u Obotrytów i Słowian nadłabskich
w XI w. Skarby znajduje się również w mniejszych osiedlach, co świadczy o kształtowaniu się rynku lokalnego i o stopniowym bogaceniu się także ludności wiejskiej.
Bardzo interesujące są stwierdzenia autora o istnieniu propol'cji zachodzących
między wzrostem produkcji (około 5/6-krotnie od VIII/IX do XII w.) a powiększaniem się liczby ludności na poszczególnych obszarach zachodniej Słowiańszczyzny.
W trzecim rozdziale została szeroko omówiona mechanika powstawania feudalnych organizmów państwowych i tworzenia się narodowości. Autor wykorzystuje
w tym zakresie wszelkie dostępne źródła pisane i koreluje je z wynikami badań
archeologicznych. W jasnym i zrozumiałym wykładzie przedstawia skomplikowaną
drogę procesów społeczno-politycznych
prowadzących do wytworzenia się - w wyniku społeczno-ekonomicznych
i historycznych uwarunkowań - różnych form organizacji społeczno-politycznych
jak: oligarchia plemienna (Wieleci), państwa-miasta
(np. Wolin - legendarna, użyta w tytule książki - Wineta), organizmy protopaństwowe i państwowe, np. wspomniane już wyżej pierwsze zachodniosłowiańskie
państwo Samona, następnie Państwo Wielkomorawskie
ze stolicą w Mikulcicach,
któremu po stuletnim istnieniu śmiertelny cios zadali Węgrzy. Po jego upadku, na
terenie Czech powstało państwo Przemyślidów ze stolicą w Pradze. W tym samym
prawie czasie pojawiło się na obszarach nadwarciańskich
państwo Polan, które
szybko powiększało swoje terytorium. Twórcy obu tych państw, Wacław i Mieszko,
zdawali sobie sprawę ze znaczenia chrześcijaństwa przyjmując je jako nową ideologię, bardzo pomocną przy utrwalaniu władzy państwowej.
Wnikliwie i obszernie przedstawia
autor tendencje zróżnicowań społecznych
i powstawanie form organizacji państwowej na obszarach leżących na zachód od
Odry, zasiedlonych przez Lutyców-Weletów,
Obotrytów, Ranów itd. Chociaż tendencje te pojawiły się dosyć wcześnie również i wśród tych plemion, w rezultacie
niepomyślnej konstelacji politycznej (najazdy Franków w IX w. i Niemców w X w.)
nie doszło tutaj do powstania trwałych organizmów państwowych.
Następny rozdział, a właściwie nowa część pracy pt. "Pochód cywilizacji" (Gang
der Zivilisation) posiada charakter bardziej szczegółowy i przypomina w pewnym
stopniu znany cykl publikacji "Zycie codzienne ..."

�Hcccn.:jt',

przcqfqdy

wydallJnlctwi

czasopisn1

355

W interesujący sposób autor mówi o tym,. jak społeczny podział pracy, rozwarstwienie społeczne i powstanie centralnej władzy państwowej zmieniły życie i kulturę ludów zachodnioslowiańskich.
Na skutek pojawiających się coraz ostrzejszych
sprzeczności, prawie jednakowy dotąd charakter kultury materialnej, a także i duchowej, zaczął ulegać coraz szybszym przemianom.
Ludność rolnicza i po części także rzemieślnicza mieszkała głównie w ziemiankach lub jednoizbowych domach naziemnych, zaś w grodach, zwłaszcza centralnych,
związanych często z ośrodkami kultu religijnego, zaczęła pojawiać się architektura
kamienna. Obronne wały i wieże grodów 'służyły nie tylko jako zabezpieczenie władzy przed wewnętrznymi i zewnętrznymi nieprzyjaciółmi, ale równocześnie budziły
respekt przed nią. Autor podaje wiele szczegółów dotyczących budowy pomieszczeń
mieszkalnych i gospodarczych, różnych sposobów ich konstrukcji, urządzeń i wyposażenia wnętrz. Przechodzi następnie do przestrzennego rozplanowania osad, będącego - według niego - niewątpliwym produktem społecznogospodarczego procesu rozwojowego niezależnego od etnicznego charakteru mieszkańców.
Czytelnik dowiaduje się w dalszym ciągu tego rozdziału, że na terenie Słowiańszczyzny zachodniej w okresie od VI do XII w. powstało około :3 000 grodów
o różnych rozmiarach, kształtach i funkcjach, w zależności od stopnia rozwoju gospodarczego i politycznego. Łączył je jeden schemat konstrukcyjny,
to znaczy budowano je na planie koła lub owalu (z tego obszaru znane są też grody wieloboczne - S. J.), albo form do nich zbliżonych. Grody książęce wyróżniały się wielkością, potężniejszymi umocnieniami, a także zróżnicowaną zabudową, na którą
składały się pomieszczenia księcia lub jego namiestnika, mieszkania wojów, kwatery rzemieślników, chaty służby oraz budynki i urządzenia gospodarcze, jak spichrze, stajnie, studnie itp. Od X w. w grodach centralnych eksponowane miejsce zajmowała budowla kościelna, najczęściej kamienna.
W części poświęconej początkom miast, po ogólnym przedstawieniu
tendencji
miastotwórczych, autor szerzej omówi! ośrodki miejskie dzisiejszych Moraw (np.
Mikulcice, Stare Mesto i in.), Czech (Praga, Levy Bradec), Polski (Gniezno, Gdańsk,
Opole, Wolin), północnych Niemiec (Lubeka, Teterow i in.), by w podsumowaniu
podkreślić postępowy wpływ takich ośrodków na kulturę najbliższego zaplecza
i promieniowania na dalsze środowisko.
Jedną z charakterystycznych
cech osad wczesnomiejskich
było pojawienie się
architektury kamiennej. Z nowego budulca wznoszono przede wszystkim świątynie, na wzór tradycjonalnych
budowli sakralnych na obszarach śródziemnomorskich, oraz budowle świeckie (palatium). Na omawianym terytorium można wyróżnić pięć dużych ośrodków przedromańskiego
budownictwa
kamiennego:
morawski, czeski, saksoński, małopolski i wielkopolski.
Kolejną część opracowania poświęca autor "... człowiekowi, jego kulturze i obyczajom". Prezentuje typy antropologiczne mieszkańców, mówi o dręczących ich chorobach i poziomie ówczesnej higieny. Przy opisie wyglądu rekonstruowanych
mieszkań dłużej zatrzymuje się nad ich wyposażeniem, z którego zachowało się najwięcej naczyń glinianych. Poświęcenie im większej uwagi jest zrozumiałe, ponieważ
ceramika stanowi dla archeologa bardzo ważny relikt, ułatwiający nie tylko ustalenia chronologiczne, ale pozwalający także wyciągać wnioski o wzajemnych, nieraz bardzo odległych oddziaływaniach
kulturowych. Swoje rozważania o kulturze
materialnej większych grup ludności na przykładzie rozwoju garncarstwa uzupełnia
autor przejrzystym zestawieniem przewodnich typów zachodnio-słowiańskiej
ceramiki naczyniowej od VI do XII w. (s. 186-189).
Nawiązując do wyposażenia domostw autor wspomina o rozmaitych naczyniach

�356

Recenzje,

przeglądy

wy(tawnictw

; czasopism

drewnianych: talerzach miskach, kubkach i czerpakach, wiadrach i beczkach, a następnie o skrzyniach często zaopatrzonych
w kłódki, plecionych kobiałkach, koszach itp.
Wiele uwagi poświęca technikom tekstylnym, przędzeniu przy pomocy przęślików i tkaniu na pionowych i poziomych warsztatach tkackich. Przytacza opinie polskich badaczy dzielących europejskie tkaniny wczesnośredniowieczne
na cztery klasy; na omawianym obszarze produkowano materiały lniane i wełniane zaliczane do
dwu ostatnich klas, niemniej wyraża pogląd, że jakość tkanin zachodniosłowiańskich w IX-XII w. niewiele odbiegała od średniej europejskiej, a ilościowo w pełni
pokrywała miejscowe zapotrzebowanie,
zarówno w zakresie własnej konsumpcji,
jak i danin świeckich i kościelnych, stanowiąc często namiastkę środka płatniczego.
Stroje większości ludności nie były wielce zróżnicowane, a uzupełniały je dodatki w postaci pasów z okuciami u mężczyzn, drobne aplikacje i ozdoby u kobiet.
Ubiór przedstawicieli warstw wyższych był oczywiście okazalszy, a u kobiet strojniejszy, uzupełniony
srebrnymi
naszyjnikami,
koliami z paciorków
szklanych
i bursztynowych, do których dochodziły srebrne pierścienie, wisiorki, a zwłaszcza
brązowe lub srebrne kabłączki skroniowe, tak charakterystyczne
w zestawie ówczesnej biżuterii słowiańskiej.
Wykonane ze skóry obuwie odznaczało się, zwłaszcza u mieszkańców znacznych grodów i miast (np. Opole, Gdańsk i in.), doskonałością wyrobu i bogatym
zdobnictwem.
Z uwagi na wysoki koszt wytwarzania,
dużą wartość przedstawiała
broń,
szczególnie miecze i zdobione topory bojowe. Najwyraźniej różnice społeczne uwidaczniały się więc w rodzaju uzbrojenia: prostym wojownikom musiały wystarczyć
topory, włócznie i łuki, członkowie starszyzny nosili miecze, głównie importowane
z obszarów nadreńskich oraz okazale topory, często inkrustowane srebl·em.
Książęta słowiańscy starali się tworzyć dobrze uzbrojone oddziały konne. Np
Mieszko I posiadał drużynę liczącą ok. 3000 jeźdźców, a Mścisław pomorski (981 r.)
na czele tysiąca rycerzy towarzyszył Ottonowi II do Italii. Podobnie postępowali
inni. Swiadczą o tym liczne wędzidła, strzemiona a zwłaszcza ostrogi, znajdywane
prawie w każdym grodzisku, nie rzadko także w osadach wiejskich.
W okresie od VII do XI w. gruntownym przemianom uległy normy moralne
i tzw. stosunki międzyludzkie. Przed powstaniem organizacji państwowych panowały stare obyczaje i pojęcia, powstałe jeszcze w bezklasowej społeczności. Należały do nich udział w wiecach i zgromadzeniach publicznych, obrona obszaru
należącego do plemienia, obowiązek zemsty rodowej itp. Przysłowiowa dziś jeszcze
słowiańska gościnność wywodzi się z obyczajowości typowej dla okresu wspólnoty.
Ludność słowiańska tworzyła społeczność skorą do wspólnych zabaw. Z wykopalisk
znane są liczne instrumenty muzyczne, głównie strunowe (gęśłe, harfy), grzechotki
gliniane i drewniane, fujarki i piszczałki. Jak wiadomo ze źródeł bizantyjskich
i arabskich, Słowianie znali przynajmniej 30 do 40 różnych instrumentów muzycznych, przy któl'ych akompaniamencie
śpiewano i tańczono podczas różnych obrzędów i uroczystości, z okazji świąt, początkowo pogańskich a później chrześcijańskich.
Innymi przejawami życia publicznego były zgromadzenia i wiece, na których
podejmowano decyzje w sprawach ważnych dla grupy; silnie z nimi związane były
zgromadzenia łączące się z kulturowo-religijnym
światem pojęciowym mieszkańców.
Przyjęcie chrześcijaństwa
przez warstwy panujące nie oznaczało wcale porzucenia
pogaństwa przez wszystką ludność. Znane są liczne wałki zbrojne, u których podłoża znajdowała się chęć powrotu do starych norm społeczno-obyczajowych
i wie-

�Rl'cenz)e.

przeglądy

wydawnictw

i czasopism

357

rzeń, np. powstanie Wieletów w roku 91l3, tzw. bunt Masława w Polsce w 1038 r.,
powstanie Obotrytów w 1066 1'. i inne. Większość obrzędów praktykowanych
jeszcze
do niedawna na obszarach słowiańskich posiada metrykę sięgającą właśnie tych
odległych czasów.
Sporo uwagi poświęcił autor wczesnośredniowiecznym
bóstwom i wierzeniom
słowiańskim. Szczególnie z terenów NRD znane są słynne świątynie pogańskie, jak
Arkona na Rugii poświęcona Swantewitowi,
Retra w pobliżu Neubrandenburg;
znane są także inne miejsca kultu, np. Trzygława w Szczecinie i na Wolinie, kultowy ośrodek nad jez. Libu.sa w grodzie St. KoUJfim w Czechach itd. Znaleziska
posągów kamiennych lub drewnianych (np. w Altenkirchen
na Rugii, w Tollensee
w NRD, w Jankowie, pow. Mogilno i in.), małe figurki ludzkie i zwierzęce (te ostatnie związane z kultem wołu i dzika, a zwłaszcza wróżebnego konia), postacie
wycinane ze skóry, maski obrzędowe (Opole) wzbogacają zestaw wiadomości o mitologii i obrzędowości Słowian zachodnich. Niemniej - pomimo bardzo obfitej literatury na ten temat - jest ciągle jeszcze trudno wyrobić sobie właściwy obraz w tym
zakresie.
W każdym razie jest Caktem bezspornym, że jeśli Słowianie nie tworzyli gospodarczej ani politycznej wspólnoty, to nie mogli też posiadać jednolitego systemu
wierzeń ani wspólnych bóstw. Autor przytacza mnóstwo przykładów ilustrujących
kult przodków, obrzędy pogl'Zebowe, otaczanie czcią świętych gajów i drzew, składanie ofiar, wróżby, wiarę w demony, duchy opiekuńcze i szkodliwe, kult płodności
itp. Przedstawia
liczne dane uzyskane w drodze wykopalisk
(groby ciałopalne
i szkieletowe z wyposażeniem zmarłego), a także liczne z tego okresu wypowiedzi
podróżników i kupców oraz misjonarzy działających wśród ludności słowiańskiej.
W nawiązaniu do kultu pogańskiego autor szeroko omawia przebieg chrystianizacji plemion, związków plemiennych lub państw zachodniosłowiańskich
i znaczenie tego Caktu dla rozwoju kultury materialnej i duchowej oraz z organizacyjno-politycznych konsekwencji wynikłych z przyjęcia nowej ideologii i wreszcie roli
kościoła w całokształcie wczesnofeudalnych organizacji państwowych. Słusznie podkreśla, że przyjęcie chrześcijaństwa
w Polsce, w Czechach i na Morawach w rzeczywisty sposób przyczyniło się do umocnienia państwa powstalego w toku wewnętrznego rozwoju, natomiast chrystianizacja
plemion na zachód od Odry byla
równoznaczna z bezpośrednim wcieleniem tych ziem i ich mieszkańców w obręb
państwa niemieckiego.
Końcowy rozdział poświęcony jest zagadnieniom twórczości i sztuki ludowej,
rozpatrywanej
w różnych układach i kierunkach:
jako powszechna twórczość dotycząca formy i zdobnictwa przedmiotów codziennego użytku, artystyczna twórczość warsztatowa (wyrób ozdób z metali szlachetnych i szkła, toczenie przedmiotów z drewna, bursztynu i kości), oraz ukierunkowana
twórczość w zakresie sztuki
reprezentatywnej
(okazałe lub mniejsze rzeźby w drewnie i kamieniu, odlewnictwo
brązowe na dużą skalę, architektura kamienna).
W podsumowaniu autor podkreśla, że wczesne średniowiecze na obszarach Słowiańszczyzny zachodniej bylo okresem wielkich sprzeczności, w wyniku których
ukształtowało się feudalne społeczeństwo klasowe, przy czym celem klasy panującej
było scentralizow,lllie władzy w postaci organizacji państwowej. W wyniku tego
procesu powstały narody, zaczęły się rozwijać języki narodowe i kultury narodowe.
Podczas burzliwych
stuleci wczesnego średniowiecza
ukształtowały
się prawie
wszystkie narody i państwa Europy, w tym też i słowiańskie.
Treści zawarte w omawianej książce, pomyślanej jako synteza rozwoju kultury
zachodniosłowiańskiej,
SCj
tnk obfite, że nie sposób wymienić na t.ym miejscu

�351')

Recenzje,

przeglqdy

w.tIclawnictw

i cza..'\CJpism

wszystkich poruszonych i doskonale przez autora ujętych zagadnień. Podkreślić przy
tym należy przystępność wykładu, ponieważ autor skorzystał z prawa dokonania
starannej selekcji dowodów rzeczowych. Nie można co prawda w takim opracowaniu pominąć spraw dyskusyjnych, np. genezy nazwy Słowianin - Slawe - Sklawe
(niewolny), a nie od "słowo" (s. 5Q); w innych przypadkach zbytnia generalizacja.
zresztą nie do uniknięcia w tego typu pracy, prowadzi czasem do uproszczenia obrazu bardzo przecież skomplikowanego procesu rozwojowego.
Wartość pracy polega jednak przede wszystkim na tym, że stanowi ona udaną
próbę przedstawienia złożonego procesu dziejowego na rozległym terytorium i w dużej rozpiętości czasowej. Ponadto ukazano w niej możliwości i sposoby interpretacji
historycznej dokumentów archeologicznych, które nie pozwalają ubierać przeszłości.
jakakolwiek by ona była, w mity. W tym właśnie widzieć można zysk naukow~'
i zysk społeczny tej publikacji.
Na uwagę zasługuje również jej niezwykle staranny kształt edytorski i okazała
szata graficzna. Przejrzysty układ treści podkreślony jest rozbiciem na rozdziały
poprzedzone wyliczeniem poszczególnych zagadnień, co w dużym stopniu ułatwia
korzystanie z książki. Z wielką znajomością przedmiotu dobrane ilustracje, zarówno rysunki w tekście, w tym wiele rekonstrukcji
(nie zawsze przekonywających),
jak i czarno-białe oraz barwne wybornej jakości l·eproc1ukcje. znakomicie uzupełniają bogaty tekst.
Cennym uzupełnieniem
publikacji,
pl·zeznaczonc.i w za,adzie dla szerokiego
kręgu odbiorców, jest załączona kronika historii politycznej i historii kultury oraz
przypisy, w których czytelnik pragnący dokładniej zapoznać się z w.vbranymi ZHgadnieniami, znajdzie wskazówki o najnowszej litel'aturze fachowej.
Stanislaw

Slavistika

Ved, Bratislava

Etnografia,

folklol'istika.

Vydavatelstvo

Słovenskej

Jasnosz

Akademie

1970.

Instytut Etnografii bratysławskiej Akademii Nauk wydał z okazji VI Kongresu
Slawistów w Pradze interesującą pracę zbiorową, stanowiącą z jednej strony tematyczne uzupełnienie referatów wygłoszonych na Kongresie, zwłaszcza w Komisji
Folklorystycznej,
z drugiej zaś reprezentującą
dorobek pracowników
naukowych
Instytutu. Publikacja
przynosi 10 artykułów i rozpraw mieszczących się w dość
szerokiej skali tematycznej. Krótki wstęp redaktora naukowego, Jana Mjartana.
przypominający
dorobek słowackich pionierów slawistyki i ludoznawstwa, stanowi
zarazem dobre tło dla zawartych w tomie prac naukowych.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, iż księga przedstawia osobliwe silva l'el'U11!.
Znaleźć tu bowiem można sposoby krzesania ognia obok Łypów pieśni balladowych:
rozprawę o robotnikach sezonowych obok prozy ludowej; zwyczaje związane z narodzinami dziecka obok pieśni jarmarcznych.
Mimo tych dość luźnie tematyczni p
związanych rozpraw całość jest spięta mocną klamrą. którą stanowi szeroko pojęta
twórczość ludowa, przejawiająca
się w dużej inwencji i zanwśle twórczym nil'
tylko ludu słowackiego, lecz - w myśł koncepcji wydawcy - także innych ludów
słowiańskich.
I tak, artykuł Mikułasa Musinskiego przedstawia ukraińsko-słowackie
k(lntakt~·

�Recenzje,

przeglądy

wydawnictw

i cZQ.sopis1n

359

folklorystyczne na przykładzie znanego zbieracza ukraińskiego, Wołodymira Hnatjuka. Ponieważ Hnatjuk interesował się folklorem Ukraińców osiadłych od lat na Słowacji - siłą rzeczy w badaniach jego musiał stanąć problem narodowości, a więc
zagadnienie w II połowie XIX wieku mocno dyskutowane i stojące w ogniu wielu
polemik. Szkoda, że artykuł nie zwraca uwagi na brak w ówczesnych czasach metod badawczych pozwalających w oparciu o redakcję wątku, wersji opowiadania
oraz o analizę struktury wątku wnioskować o jego narodowym pochodzeniu lub
przynależności. Hnatjuk
jest równocześnie
pierwszym folklorystą,
który zwrócił
także uwagę na folklor zbójnicki, w tym wypadku słowacki, a więc ten najbardziej
bogaty w wątki zbójnickie. Ze względu na coraz częstsze badanie folkloru interetnicznego, przypomnienie pracy W. Hnatjuka jest rzeczą celową i ważną.
Praca Adama Prandy - to już w zasadzie duża rozprawa, której temat: Interetniczne kontakty wiejskich robotników sezonowych, zaprezentowano
i tak chyba
w dużym skrócie. Autor przedstawia swe interesujące studium w trzech aspektach:
a) najpierw historycznie, dając rzut oka na powstanie problemu pracy sezonowej;
b) potem analitycznie, referując typy pracy, do jakiej najmowali się robotnicy;
c) wreszcie socjologicznie, ukazując szczegółowo wpływ i zasięg tych migracji na
kulturę ludową w jej naj rozmaitszych
postaciach
(budownictwo,
ubiór, folklor
i zwyczaje). Stale jednak odnosi się wrażenie, iż jest to skrótowe ujęcie obszerniejszej pracy, w której autor mógł operować' większym materiałem dowodowym, tu
natomiast jak gdyby był zmuszony do ograniczenia się do wniosków natury ogólniejszej. Stąd np. niezmiernie interesujące i wnikliwie podane tezy końcowe o wpływie prac sezonowych na zanik granic regionalnych oraz na proces integracji i unifikacji kulturowej, a nawet interetnicznej, są jakby lekko zawieszone w próżni.
Artykuł Jana Podolaka o starodawnych
sposobach krzesania ognia u pasterzy
karpackich eksponuje przede wszystkim stronę wierzeniowo-magiczną
zagadnienia,
różne zakazy magiczne mające na celu utrzymanie ognia - symbolu życia. Uzyskany drogą starodawnych
sposobów ogień pełnił przez długie jeszcze wieki rolę
magicznego środka leczniczego. Artykuł jest zwięzły i bogaty w przykłady. starannie dobrane i przekonujące.
Na uwagę zasługują także dwa dalsze studia. Pierwsze - Emilii Horvatkowej o zwyczajach ludowych związanych z narodzinami dziecka, drugie - Anny Kostkowej - dotyczące ceremonii weselnych w ukraińskiej grupie etnicznej w Bace w Jugosławii. Polskiego czytelnika zainteresują
głównie rozważania wstępne dotyczące
enklawy słowackiej na Węgrzech. Komlos - o którym mowa jest bowiem osadą
na Węgrzech liczącą 90·/0 Słowaków. Reprezentują oni różne poziomy, także różne
regiony słowackie. Jednak w stosunku do ludności węgierskiej
występują
jako
zwarta całość. Autorka, Emilia Horvatkowa, zrefeI'Owawszy główne zwyczaje związane z przyjściem na świat dziecka, dochodzi do wniosku, że Słowacy nie przyjęli
żadnego zwyczaju obcego ich kulturze i tradycji. Podobne tematycznie, i w końcowych wnioskach, stanowisko
reprezentuje
Anna Kostkowa. Odrębność etniczna
Ukraińców uwidoczniała się najbardziej w ceremoniach weselnych. Jednak Ukraińcy
ci wywodzą się z Węgier, tam zaś żyli w środowisku etnicznie słowackim. Te nawarstwienia
kulturowe
doprowadziły
wśród mieszkańców
Backi do świadomej
ochI'Ony własnych Wal'tości etnicznych, co wyraża się w tym, że np. żenią się wyłącznie w obrębie własnej grupy. Chroni ich także inne od pozostałej ludności wyznanie. Obie autorki potrafiły w sposób dyskretny, bez "łopatologii" ukazać ważną
rolę kultury ludowej w podtrzymaniu narodowości.
Pozostałe mzprawy dotyczą wyłącznie folkloru i stanowią nowe przyczynki do
dziejów poszczególnych gatunków i kategorii prozy ludowej. Praca Viery Gaspari-

�Recenzje.

kovej, znanej

folklorystki

te'retnicznego

punktu

przeglqdy

wydawnictw

i c.!u.o::opism

słowackiej, pt. Opowiadania
słowackie z etnicznego i inwnosi wiele nowych spostrzeżeń. Autorka wychodzi
z założenia, że oba wymienione punkty - aspekty, są dwoma stronami tego samego
zagadnienia. Gasparikova,
niewątpliwie
w oparciu o własne doświadczenia, przestrzega przed zbyt pochopnym uznaniem jakiegoś wątku za narodowy. Zwraca
uwagę na międzynarodowe pochodzenie wątków oraz na ich narodowe realia, ich
konkretyzację
w danym regionie etc. Przedstawione
przez nią zagadnienie transformacji i adaptacji wątków międzynarodowych zostało zaprezentowane wraz z nowymi postulatami badawczymi. Autorka w pełni zdaje sobie sprawę z tego, jak
należy badania prowadzić, jednak ze względu na bardzo rozległy temat ogranicza
się w dużej mierze do zasygnalizowania
potrzeb badawczych nad wyżej wzmiankowanym problemem.
Wiadomo, iż od lat blisko 10-ciu mówi się w folklorze o nobilitacji wspomnieniowej opowieści. Już w 1956 1'. wybitny folklorysta czeski, Jaromir Jech, zaprezentował
w "Ceskoslovenskiej
Etnografii
1956, t. 6, 202 swe "vypraveni ze
zivota". Za nim poszli następni, O. Sirovatka, M. Kolecanyj-Kosowa.
W ślady te
poszedł także Jim Michalek pisząc swój artykuł: Z problemów
opowieści wspomnieniowej.
Autor omawia tu trzy grupy tego gatunku, a mianowicie: a) historyczne opowiadania wspomnieniowe;
b) opowieści realistyczne; c) opowieści komiczne.
W podziale tym raz jeszcze ujawniły się trudności klasyfikacyjne
opowieści
wspomnieniowej.
Wiadomo, że zarówno opowiadania
historyczne jak i komiczne
są w tym gatunku opowiadaniami
realistycznymi, tzn. opowiadaniami. w których
brak elementów irracjonalnych.
Słusznie przeto autor z ostrożnością zaznacza, że
starał się zasygnalizować
dalsze nasuwające się folkloryście aspekty badań nad
tym współcześnie szczególnie żywotnym gatunkiem.
Podobną sygnalizacją ciekawego tematu może być artykuł Svetozara Svehlaka o ludowych grach balladowych. Widzimy tu bardzo interesujące (ormy dramatyzowania ballady przeistaczającej
się w teatr. Autor omawia trzy warstwy materiałowe: a) wątki międzynarodowe;
b) wątki słowackie; c) wątki literackiego pochodzenia. Najbardziej,
słusznie zresztą, wyeksponowane
zostały tu najrozmaitsze
sposoby inscenizacji ballady ludowej, w wyniku których udramatyzowana
ballada
zbliża się do teatru ludowego.
Natomiast praca Soiii Burlasowej poświęcona jest nie tyle literackiej, co muzycznej stronie ballady. Artykuł Do charakterystyki
melodii
słowackich
ballad ludowych jest ponownym przypomnieniem
ważnych w folklorze postulatów. a mianowicie zwraca uwagę na konieczność interdyscyplinarnego
badania, w tym wypadku ballady. Winni się nią zainteresować
historycy literatury,
muzykolodzy,
etnografowie-folklol-Yści. Specjalizacja
osiągnięta w wyniku połączenia wspomnianych dziedzin nauki musi - jak pisze Burlasowa - doprowadzić do kontaktów
międzynarodowych.
Te z kolei wymagają
usystematyzowania
materiałów
krążących w przekazie ustnym nie tylko od strony wątku, ale także od strony melodii.
Dla muzykologów szczególnie cenne są te partie artykułu, które zostały poświęcone wyłącznie melodiom ballad.
Tom Slavistika
zamyka ostatni artykul Lubicy Droppowej O pieśniach jaTmarcznych.
Jest to specyficzna forma literatury, przez którą rozumie się pieśni zapisywane na luźnych kartkach,
często ilustrowane,
sprzedawane
na odpustach,
pielgrzymkach, jarmarkach.
Dla szybszej ich percepcji sprzedawcy śpiewali je dla
reklamy i pokazywali ich treść w obrazkach. Autorka ukazuje etapy rozwojowe
pieśni jarmarcznej
i porównuje je z sąsiednimi narodami. Dzieli je na epiczne
widzenia

�Recenzje.

pLJ.cf}lądy

lvyrl.awnictw

361

i czasopisl'n

i liryczne. W Czechosłowacji występują przeważnie liryczne, w Niemczech epiczne. I tu - jak w większości artykułów omawianej książki - spotykamy wskazówki metodologiczne dla wszystkich tych, którzy zechcą podjąć dalsze badania
nad rozpoczętymi tu problemami i tematami.
W sumie otrzymaliśmy bardzo ciekawy zbiór o dużej wartości naukowej zarówno dla etnografów, jak i folklorystów. Niektóre z omawianych artykułów sygnalizują białe plamy na mapie współczesnej folklorystyki, inne próbują je usunąć.
Książka jest zarazem cenną informacją tematyczną, przedstawiającą
warsztat naukowy pracowników Instytutu Etnografii słowackiej Akademii Nauk w Bratysławie.
Dorota

Simonides

Spiewająca
lipka.
Bajki
Słowian
zachodnich.
Opracowanie zbiorowe pod kierownictwem prof. dr Paula Nedo. Komitet Redakcyjny:
dr Viera Gaśparikova
(CSRS - Bratysława), dr Jaromir Jech (CSRS - Praga), dr Helena Kapełuś (Polska - Warszawa), prof. dr Paul Nedo (NRD - Lipsk). Ilustracje:
Helena Zmatlikova (CSRS - Praga). Wydawnictwo VEB "Domowina", Budziszyn 1972, ss. 341.
Wersje czeska i słowacka w kooperacji z wydawnictwem
"Mlade leta
w Bratysławie, wersja polska w kooperacji z wydawnictwem
"Śląsk" w Katowicach.

Próbę zaprezentowania
w jednym tomie bogactwa ludowej twórczości Słowian spotykamy już w romantyzmie. Karol Jaromir Erben wystąpił w 1865 1'. ze
swym słynnym zbiorem Sto prostoncirodnich
pohcidek a povesti slovanskych,
który
miał pełnić w ramach koncepcji panslawistycznych
funkcje głównie językowe,
miał bowiem zapoznać młodzież z językiem i mową wielkich narodów słowiańskich. Z tych też względów znajdujące się w zbiorze bajki nie zostały przetłumaczone na język czeski, lecz pozostały w oryginale. Rok wcześniej pojawiła się
w Paryżu książka Aleksandra Chodźki Contes des Paysans et des Patres Slaves
mająca także ambicje zaprezentowania
bajek słowiańskich. W 1878 r. wychodzi
w Lipsku zbiór Amelii Godin Slavische Miirchen, który w drugim wydaniu brzmi
już tylko: Polnische Miirchen. Zbiorów podobnych jest wiele i sięgają one korzeniami do idei słowianofilskich. Współcześnie jednak żaden z wymienionych tomów
nie jest dostępny dla czytelnika, zaś dobór znajdujących
się w zbiorach tekstów
pozostawia wiele do życzenia.
W tej sytuacji z ['adością należy powitać realizację wydania niniejszego zbioru bajek Słowian zachodnich, przygotowanego
przez wytrawnych
bajkoznawców,
a przeznaczonych głównie dla szerokich rzesz miłośników bajki ludowej.
Zbiór zostaje wydany w pięciu wersjach językowych: czeskiej, słowackiej (z tej
pochodzi recenzja). polskiej, łużyckiej i niemieckiej. Całością toku prac kieruje
prof. dr P. Nedo, zasłużony łużycoznawca, były kierownik Instytutu
Łużyckiego
Uniwersytetu Karola Marksa w Lipsku oraz były dyrektor Instytutu Etnograficznego Akademie der Wissenschaften w Berlinie, poza tym autor licznych publikacji
folklorystycznych. W omawianej tu edycji P. Nedo jest także autorem opracowania
łużyckiego i niemieckiego .
. Na treść zbioru bajek $piewająca
lipka
(tytuł za jedną z bajek łużyckich:
Klinkotata
lipka) składa się 13 bajek z etnicznych terenów czeskich, 17 z terenów

�RECENZJE.

PRZEGLĄDY

WYDAWNICTW

1 CZASOPISM

słowackich, 21 z polskich oraz 11 7. terenów łużyckich (obszar' dwujęzyczny - zatem również ze źródeł w języku niemieckim). Razem zbiór obejmuje 62 pozycje
Wersję czeską przygotował znakomity folklorysta czeski Jaromir Jech. autor
wielu zbiorów folklorystycznych
i rozpraw bajkoznawczych ; słowacką Viera
Gasparikova, autorka znanej rozprawy o zbójniku Miszo Wdowczyku. Wyboru ze
źródeł oraz opracowania (21) tekstów polskich dokonała H. Kapełuś, autorka interesujących rozpraw bajkoznawczych i zbiorów bajek, wybitny znawca polskiej poezji
i prozy ludowej.
Przy selekcji materiału autorzy kierowali się z jednej strony zamiarem ukazania specyfiki i odrębności narodowych i łokalnych, z drugiej - wykazania, jak dalece twórczość ludowa (tutaj w dziedzinie bajek) jest wspólna całej grupie Słowian
zachodnich. Dlatego też tak się złożyło, że niektóre bajki występują w zbiorze ni~
tylko w jednym wariancie;
było to zamierzenie celowe. Prezentowany
tutaj wybór bajek, dokonany przez doświadczonych
specjalistów
twórczości ludowej poszczególnych regionów etniczno-językowych,
jest zatem wyborem reprezentatywnym dla terenów zachodniosłowiańskich.
Zbiór Spiewająca lipka nie jest zbiorem naukowym. Jest to książka - jak
wyżej powiedziano w zasadzie przeznaczona
dla młodych czytelników i miłośników bajki ludowej. Niemniej jednak, jako zawierająca
teksty autentyczne.
może stanowić cenną pozycję dla folklorystów: na końcu książki znajduje się starannie opracowany wykaz źródeł dla każdej bajki oraz zestawienie typologiczne
klasyfikacji
tekstów usystematyzowanych
według
międzynarodowych
katalogów
bajek: Aarne-Thompsona,
Bolte-Polivki,
J. Krzyżanowskiego,
Polivki i Tillego.
Na tym też trzeba było ograniczyć oprawę naukową tekstów ze względu na to. że
wydawnictwa, kierujące się raczej potrzebami czytelników. na ogół niezbyt chętnie
uwzględniają
bardziej wyczerpujące
i obszerne opracowania
naukowe. Folkloryści
wydają więc z reguły swe teksty w takim opracowaniu,
jakiego wymaga wvdawnictwo.
Oprócz bibliograficznego
wykazu źródeł i systematyki.
wszystkie wersje językowe zaopatrzone są w Przedmowę względnie Posłowie, w któl'ych omówiono
cel książki, zwrócono uwagę na cechy charakterystyczne
tekstów - na ich specyfikę, powiązania i odrębności tematów czy wątków itp., przedstawiono również
(w sposób skrótowy) historię źródeł, zbieractwa bajek oraz szkic historyczny danego etnikum, wreszcie problemy związane ze stroną techniczną przy opracowaniu
tej kilkujęzycznej edycji, jak sprawy przekładu, obróbki stylistycznej itd.
Tutaj można wspomnieć, że najwięcej
trudności
przysporzyły
sprawy językowe. Wybrane bajki pochodzą bowiem i z różnych epok, i z różnych źródeł. i jak wspomniano
z różnych regionów językowych,
przedstawiały
więc dość
zróżnicowany styl czy poziom opracowania. Zapis każdego tekstu należało opracować według wymaganych kryteriów i norm językowych (a także wymogów w~'dawnictwa), kładąc jednak również nacisk na to, aby poszczególne bajki nie zatraciły swoich cech indywidualnych
i kolorytu lokalnego, a nawet o ile to
było możliwe - również i gwary.
Wybór bajek polskich dokonany przez H. Kapełuś nie był zadaniem łatwym.
Bajki polskie to wyłącznie
autentyki
prozy ludowej
(Malinowski, Kolberg.
teksty z "Ludu", "Wisły", MAAiE, ZWAK). Jako takie odbijały dość wyraźnie surowością, czasem nawet chropowatością
czy lapidarnością
ujęcia od pozostałych
tekstów. które językowo były bogatsze i gładsze. gdyż w wielu przypadkach pochodziły ze zbiorów już literackich
okresu romantyzmu
(np. niektóre bajki słowackie). 'IN wyborze polskim nie ma ani jednego tekstu pochodzącego ze zbiorów

�Hecen

zje.

pr:e9/qdy

lVydawnictwi

:w:~

czasopism

już litel'acko wystylizowanych,
typu: Wójcickiego, Glińskiego, Siemieńskiego, Balińskiego czy innych. Zadanie wyboru utworów nie było łatwe m. in. i dlatego, ż:&gt;
ostatnio ukazało się dwkiem sporo polskich zbiorów bajek, mogła więc zachodzić
obawa, że pewne teksty, zwłaszcza te najbardziej
reprezentatywne,
są już dość
spopularyzowane.
Tymczasem wybór H. Kapełuś jeszcze raz dowiódł, jak mało
znany jest nasz własny skarbiec bajek ludowych. W przygotowanym wyborze znalazły się teksty mało znane współczesnemu czytelnikowi, gdyż pochodzą one ze
źródeł aktualnie już trudno dostępnych; oprócz nich są również i teksty popularne, ale w najlepszych, oryginalnych wariantach. Nie ma tu, co należy podkreślić,
ani jednej pozycji tzw. pseudotwórczości ludowej.
Oddanie specyfiki tych właśnie oryginalnych
bajek, ich języka, gwary, dialogu, narracji, napotkało chyba na największe trudności w przekładzie na języki
obce, o czym wspomina Zl'esztą V. Gasparikova w swoim Poslowiu
(do wydania
słowackiego). Mimo, iż widać starania w oddaniu tekstów polskich według poetyki
bajki ludowej, to jednak - ze względu na wyżej wspomniane trudności, zapisy
fonetyczne itp. przekład jest miejscami dość dowolny; tak np. wprowadzono
dialogi, skrócono wtrącenia narratora, skreślono częściowo opisy. W wyniku tych
zabiegów i przeróbek bajki polskie w tej wersji obcojęzycznej odbiegają miejscami od swoich oryginałów, a tym samym umniejszają
nieco ich wartość dokumentalną. Bajki z innych etników językowych, zwłaszcza te opracowane już stylistycznie i lilteracko, takich trudności raczej nie nastręczały.
Wszystkie wersje językowe Spiewającej
lipki
mają identyczny układ treści,
identyczną szatę graficzną oraz obwolutę. Ilustracje H. Zmatlikovej
z Pragi są
barwne, żywe, znakomicie oddają atmosferę bajki ludowej. Nic więc dziwnego,
że nakłady poszczególnych wydań cieszą się wielkim powodzeniem, a np. zbiór
w wersji niemieckiej (Die gliiserne Linde), który ukazał się ostatnio w NRD, został już całkowicie wyczerpany.
W sumie jest to ciekawy, intel'esujący i wartościowy zbiór prozy ludowej Słowian zachodnich, będący zarazem dokumentem i obrazem wzajemnych kontaktów
kulturowych tych ludów - Czechów, Słowaków, Łużyczan i Polaków.
Książka w przekładzie polskim, którego dokonała wyśmienicie Ligia Jasnosz,
ukazała się na naszych półkach na 1}()Czątku19'n r.
D01'ota Simonides

Slavjanskij

i

balkanskij

folklo1',

Izdatelstvo

"Nauka"

Moskva

1971,

ss, 252,

Wydana
przez Instytut
Słowianoznawstwa
i Bałkanistyki
Akademi
Nauk
ZSRR omawiana książka jest pierwszą tego rodzaju pozycją, jaka ukazała się dotąd w Kraju Rad. Jest to zbiór prac 9 autorów, znanych folklorystów radzieckich.
Jak wiadomo, w 12 tomach serii "Russkij Folklor" (1956-1971)
umieszczoni)
sporo materiału poświęconego twórczości ludowej Słowian. I w carskiej Rosji nie
brak było pl'ac powszających
poszczególne zagadnienia poezji i prozy ustnej Słowian. Jednak wszystkie te prace miały ""ąski charakter. bowiem autorzy rozpatrywali kulturę duchową Słowian \\' ramach raczej etnicznych. rzadko nawiązu-

�Recen,je,

przeglądy

wydawnictw

i czasopism

jąc do dorobku kulturowego innych Słowian, szczególnie ich sąsiadów. Natomiast
prace zawarte w omawianej
książce poświęcone są, jak mówi tytuł, słowiańskiemu oraz bałkańskiemu folklorowi, a centralne miejsce w tych pracach zajmuje - według autora wstępu - "zagadnienie
wspólnego i specyficznego słowiańskiego ludu bałkańskiego areału folklorystycznego" (s. 3).
Obszary Bałkanów były od VII wieku polem długich i krwawych starć zbrojnych, a jednocześnie areną, na której rozwinęły się kultury zamieszkujących
je
ludów. Pojawienie się tu Słowian miało decydujące znaczenie dla ukształtowania
się nowej kultury
słowiańskiej
Serbów, BułgaróW, Macedończyków,
Chorwatów,
Czarnogórców i Słoweńców, a także ich sąsiadów. Szczególnie w okresie wielowiekowego panowania
tureckiego ludy zamieszkujące
tereny południowo-wschodniej Europy łączyły wspólne dążenia. Podobne warunki bytu zbliżyły ich, razem
bowiem walczyły przeciwko Turkom. Stąd i wiele wspólnych cech w ich folklorze.
Rozpatrzona więc na tej płaszczyźnie twórczość ludowa Słowian i innych ludów bałkańskich ujawni nie tylko ich podobne cechy, lecz i ich odrębności. Tematyka ta jest nader ciekawa, ale jednocześnie i niełatwa, albowiem trudności
wynikają
przede wszystkim stąd, że i we własnych krajach folkloryści bałkańscy nie zdołali dotąd syntetycznie
opracować wszystkich gatunków swej tWórczości ludowej. Przed badaczami zaś zagranicznymi
stoją jeszcze większe trudności, wynikające z braku źródeł oraz z nieznajomości języków narodów bałkańskich. Dlatego biorąc do rąk książkę Slavjanskij
i balkanskij
folklor
cqtelnik
ma
uzasadnione
pytania: czy treść pokrywa się z tytułem książki, czy rzeczywiście
folklor ludów słowiańskich
i innych ludów bałkańskich
rozpatrzony jest na tle
porównawczym.
Otóż obawy te sprawdzają
się, gdyż poza jedną pracą, gdzie
omawiane są paralele arumuńsko-słowiańskie,
brak innych zestawień.
Przed drugą wojną światową o pracach tego typu badacze mogli tylko marzyć, bowiem sytuacja polityczna w krajach słowiańskich
i innych bałkańskich
nie pozwalała na swobodne badanie danego regionu obcego kraju. Nie było także
dostatecznej
współpracy kulturalnej.
Dziś również nie jest sprawą łatwą korzystanie z księgozbiorów i materiałów
archiwalnych
Grecji, Turcji i Albanii, nie
mówiąc już o prowadzeniu
badań tel'enowych w tych krajach przez folklorystów
obcych. Trudności te odbijają się w pracach badawczych folklorystów usiłujących
ująć pewne zagadnienia
na tle porównawczym.
Luki te, mimo szlachetnych zamiarów i włożonego trudu autorów radzieckich,
widoczne są i w omawianej
książce. Tematyka
zawartych
tu prac jest pociągająca,
lecz bezmiernie trudna,
dyskusyjna.
Z tego powodu, mimo dużego nakładu pracy autorów, znajduje się
sporo spraw problematycznych
i niesłusznie
ujętych, świadczących o niewyst.arczającej
znajomości
rozwoju
kultury
ludowej
danego ludu bałkańskiego.
Być
może, wynika to także stąd że niektórzy z autorów tej l(siążki niezbyt krytycznie
odnieśli się do opracowań
nielicznych
folklorystów
bałkańskich,
posiadających
mylne poglądy nie tylko o genezie i rozwoju twórczości ludowej, lecz nawet negujących przynależność narodową niekt.órych narodów słowiańskiego południa. Nil
szczęście nie dotyczy to wszystkich prac zawart.ych w tej edycji, bowiem wiele
z nich ujmuje prawidłowo zagadnienia, jakie postawił przed sobą autor.
E. P. Naumow w rozprawie Poludniowo-slowiU11ski
epos i problemy
serbskiego średniowiecza
(s. 5-:&gt;3) opracował
solidnie ten ważny okres historii Serbii,
który zostawił głębokie ślady w epice ludowej wszystkich Słowian bałkańskich,
zwłaszcza zaś Serbów, Macedończyków j Bułgarów. Naumow ocenił obiektywnie
dzieje historii Serbii i Macedonii. Na ziemiach t.ych dwóch krajów, szczególnie
w Macedonii, poza niektórymi
lokalnymi władcami feudalnymi
rZijClzili w XIV

�Recenzje.

przeqlą(/y

wydawnictw

"i

c.rasopisrn

wieku władcy wywodzący się z dynastii Nemanićów i Mrnjavcevićów.
W okresie
tym, jak wiadomo, l"Ozegrały się ważne wydarzenia
historyczne, które zaważyły
na dalszym losie Bałkanów, a na kanwie tych wydarzeń zbudowany został w dużej mierze bohaterski epos ludowy Słowian południowych. Wąskie ramy rozprawy
nie pozwoliły autorowi nawiązać do genezy epiki ludowej tych ludów słowiańskich, przedstawić ich wspólne i odrębne cechy.
Dane historyczne z XIV i początku XV w., któl'e podaje Naumow, są ważnym
materiałem dla badaczy epiki ludowej Słowian południowych, bowiem osnuta jest
ona w dużym stopniu na wydarzeniach
historycznych tego okresu. Na podstawie
tych właśnie danych autor pokusił się o zbadanie wydm"zeń historycznych z tego
okresu zawartych w niektórych wątkach ludowych pieśni epickieh, opiewających
czyny bohaterskie władców Serbii i Macedonii. Co do wiarygodności tych danych
i słuszności tez autora nie ma najmniejszej wątpliwości. Autor przedstawił obiektywnie i rzeczowo panoramę tego burzliwego okresu. Szkoda jednak, że ograniczył się jedynie do niektórych serbskich wątków epiki ludowej i nie wykorzystał
bogatych cyklów macedońskiego ludowego eposu bohaterskiego, w którym t.e wydarzenia historyczne odbiły się bardziej bogato. W macedońskiej
epice ludowej,
obszerniej niż u Serbów i Bułgarów, opowiada się o MomcziIu, Vukaśinie, Królewiczu Marku, Nowaku, Chreli, Bogdanie. Jest to całkiem zrozumiałe, ponieważ
byli oni władcami Macedonii i ludowe pieśni epickie opiewające ich czyny bohaterskie i życie pl-ywatne mogły powstać najpierw
na ziemiach macedońskich.
Bohaterowie ci są popularni także w epice serbskiej i bułgarskiej.
Naumow słusznie podkreśla, iż brak wielu dokumentów
źródłowych o władcach średniowiecza, gdyż mogły one ułec zniszczeniu podczas wielowiekowej
niewoli tureckiej.
Co do pewnych anachronizmów,
które występują
w ludowych
utworach epickich i o których wspomina Naumow, jest to sprawa normalna dla
twórczości ludowej. Pieśni te bowiem ulegały nieustannej
przeróbce aż do wieku XIX, kiedy to po raz pierwszy zostały ogłoszone przez zbieraczy. Co do postaci
Chreli oraz Bogdana (Lutycy, Jug-Bogdana),
których prototypów Naumow szuka
w postaciach działających
w Serbii i Hercegowinie,
jest to zagadnienie sporne.
Wiadomo, że byli oni władcami Macedonii w II połowie w. XIV (zachowała się
baszta Chreli w klasztorze Rilskim, nazwy geograficzne
związane z Bogdanem
w południowej Macedonii), tak że nie można się zgodzić z autorem, iż Pl"Ototypem Chreli był Stefan Chrelja z Raszki. Pieśniarz ludowy nie trzyma się granic
historycznych. Do postaci historycznych,
działających
w II połowie wieku XIV,
włączał czyny bohaterskie postaci z I połowy lub z początku w. XN (np. wraz
z Królewiczem Markiem współdziałają Momczil, Skender-beg i in.). a cyklu bitwy
na Kosowym Polu Naumow nie przytoczył żadnych utworów ludowych. Ograniczył się jedynie do omówienia danych historycznych
opiewanych bohaterów
ludowego eposu serbskiego i ominął ciekawe wątki macedońskie,
nieznane u pozostałych Słowian bałkańskich oraz oryginalne wątki zawierające wiele lokalnych
elementów z życia Macedończyków, spisane w II połowie XIX w. oraz po II wojnie światowej.
W rozprawie S. N. Azbełewa Motywy
zabicia wrogiego króla w bylinach
i w pieśniach
kosowskich
(s. 53-74) znajdujemy
wiele ciekawych wypowiedzi.
Azbelew stara się ustalić typologiczne i genetyczne podobieństwa
w motywach
niektórych bylin rosyjskich poświęconych walce ludu rosyjskiego z bohaterskimi
ludowymi pieśniami epickimi Słowian bałkańskich,
opiewającymi
bój na Kosowym Polu. Obu te wydm'zenia historyczne miały decydujące znaczenie dla losu
Rusi oraz królestwa serbskiego. Najazd Tatarów i klęska Rusi stały się ulubionym

�3titi

Hecenzje.

przcf.7lqriy

wyda.wnictw

i czasopism,

tematem pJesmarzy ludowych. Ślady tych walk nie zacierały sir: ,,,. pamięci ludu
rosyjskiego na przestrzeni długich wiekó\v. Wiele wątków tych bylin opowiada,
jak zostaje zabity wódz wroga przez bohatera rosyjskiego, który wtargnął do jego
namiotu. Uważano dawniej, że motyw ten przedostał się do rosyjskiego eposu
bohaterskiego drogą migracyjną z irańskiej epiki ludowej. Czołowy przedstawiciel
szkoły historycznej, W. Miller, uważał, że w wątku bylin rosyjskich widać naśladowanie motywu pojedynku między Rosternem i Kolunem eposu Szach Name.
Azbelew nadal podtrzymuje, iż motyw ten dostał się do bylin rosyjskich drogą
migracyjną, lecz nie z epiki irańskiej, i że "źródłem zapożyczeń była tradycja
jugosłowiallska"
(s. 55), mianowicie zabicie sultana Murada I w dniu 15 czerwca
13139r. w bitwie na Kosowym Polu przez witezia serbskiego. Milosa Kobilića.
Zabójstwo to jest według autOl"a kulminacyjnym punktem bohaterskich pieśni Serbów, Chorwafów, Bułgarów i Macedończyków, opiewających
bój na Kosowym
Polu. Autor buduje swoją tezę na podstawie synchronizacji
dwóch bitew, które
rozegrały się w latach 80 wieku XIV: na polu Kulikowskim, kiedy to w roku 13110
wojsko Rusi rozgromiło armię chagana Mamaja, oraz na Kosowym Polu w roku
1389, kiedy Serbowie ponieśli klęskę walcząc przeciwko najeźdźcy tureckiemu.
Jakkolwiek
wyniki obu tych bitew różnią się diametralnie,
Azbelew widzi
w nich wiele wspólnego. Rosjanie co prawda zwyciężyli, lecz zapłacili za to drogą
daninę, bowiem na polu walki poległo dwie trzecie wojsk rosyjskich. Na Kosowym
Polu natomiast
zwyciężyli Turcy, jednak mimo to nie mogli oni wykorzystać
w pełni plonów swego zwycięstwa, gdyż Serbia zachowała niezależność aż do roku
1459, czyli przez 7Qlat po tej klęsce.
Pierwsze informacje o bitwie na Kosowym Polu przyniosly do Moskwy w roku 1390 osoby, które towarzyszyły metropolicie rosyjskiemu, Pi menie, w jego podróży do Konstantynopola.
Dokładniejsze jednak wiadomości a tej klęsce uzyskali
Rosjanie od Serbów i innych Słowian południowych, którzy zaczęli przyjeżdżać
na Ruś począwszy od końca XIV wieku.
Zapożyczenie motywu o zabiciu wrogiego króla przez bohatera narodowego
Azbelew odnosi do okresu drugiego wpływu południowo-słowiańskiego
na plsmiennictwo i kulturę rosyjską (s. 60) oraz do czasów późniejszych, kiedy więzi Rosjan
ze Słowianami bałkańskimi
ulegały dalszemu zcieśnianiu (s. 72-73).
Na tle porównawczym
zbudował także B. Putilow swój artykuł Tematyczna
zamkniętość
oraz plan tematyczny
w eposie slowiańskim
(s. 75-94). Aut.or omawia
właściwości tekstów pieśniowych bylin rosyjskich i ut.worów epickich Słowian
zadunajskich. Według niego, co zresztą jest. słuszne, st.ruktura, kompozycja i stylist.yka każdej z tych pieśni jakby była niezależna od innych i st.anowiła wątek
samorodny. Put.iłow przytacza nieliczne przykłady z cyklu o Królewiczu Marku
i Ilji Muromcu aby udowodnić, że każdy z tych utworów jest zamknięty.
J. Smirnow z kolei zajął się zagadnieniem podobieństwa opisów w słowiańskich ludowych pieśniach epickich (s. 95-123). Pisze on także o znaczeniu folkloru
słowiańskiego dla badań bałkańskiej wspólnoty epickiej (s. 171-181).
W rozprawie pierwszej autor w wielu problemach minął się z prawdą. Zaskakujące jest stanowisko Smirnowa odnośnie do ludu macedońskiego. Sam zaznacza, że korzystał z pieśni zawartych w zbiorach Stefana Verkovića, braci Miladinowów oraz Rybnikowa, ponieważ ukazały się one prawie w tym samym czasie.
Ponadto zbiory te zawierają pieśni ludowe pochodzące, jak pisze autor, "z Macedonii
i Bułgarii, Zaśnieżija i Uralu, znaczy z ziem odległych od siebie, i że w ten sposób
nie można mówić o jakimś wpływie tradycji epickich jednego z tych obszarów
na inne, odległe od siebie regiony" (s. 97-98). Dalej, w rozprawie Smirnowa za-

�Recenz.je.

przeglqdy

l.vy(l.au;.nict"w

i czasopis'n

nika nazwa Macedonii, którą zastępuje nazwa: Bułgaria, a wszystkie cytowane
przezeń macedońskie pieśni ludowe traktowane są jako bułgarskie. Z podanej bibliografii widać, że autorowi znany jest Pokazalec Antona P. Stoiłowa (Pokazalec
na pećatanite prez XIX vek b'!garski narodni pesni ot Anton P. Stoilov, t. 1 Sofija
1815-1860, 1'91'6; t. 2, Sofija 11861-1878, l!H8). Wystarczyło mu więc sprawdzić u Stoiłowa, skąd pochodzą cytowane przezeń pieśni ludowe i uniknąłby subiektywnego
traktowania
przynależności
narodowej Macedończyków.
Jeżeli natomiast
świadomie zalicza folklor macedoński do bułgarskiego, to podchodzi do spraw nienaukowo, subiektywnie, nie po marksitowsku. Ponadto cytowane teksty pieśniowe jakoś
się nie łączą w jego rozprawie. Autor dość powierzchownie
odnosi się także do
serbskiej twórczoścl ludowej. Jakkolwiek cytuje wersety z pieśni serbskiej a pojedynku Królewicza Marka z Murzynem (s. 78), to jednak podaje, że jest to pieśń
bułgarska (s. 77). Poza tym poprzyklejał cytaty tekstów pieśniowych bez komentarzy, a wspominając jedynie rosyjskie oraz bułgarskie pieśni ludowe, zaprzecza
tytułowi swej rozprawy.
W drugim artykule Smirnowa o znaczeniu folkloru słowiańskiego dla badań
bałkańskiej
wspólnoty epickiej znajdujemy
obiektywne
traktowanie
poruszanych
zagadnień. Autor podkreśla powstawanie
i rozwój bałkańskiej
kultury ludowej,
która na skutek współistnienia w danym kraju różnonarodowych elementów i dzięki nieprzerwanej
wymianie dóbr kulturowych,
nabrała specyficznych cech. Auto~'
słusznie stwierdza, że w nowym środowisku Słowianie zachowali odziedziczony poswoich przodkach folklor. który rozwinął się w nowym środowisku epickim. Dla
ukształtowania więc twórczości ludowej Słowian południowych dużą rolę odegrały
kontakty i wymiana kulturalna
z innymi sąsiednimi narodami niesłowiańskiego
pochodzenia.
Przedmiotem jego badań naukowych w tej pracy są słowiańskie pieśni epickie,
rozpatrywane
na tle porównawczym
z odpowiednikami
występującymi
w epice
ludowej rumuńsko-m01dawskiej.
Omawia on zaledwie kilka utworów (pieśni Arumunów macedońskich o Ali Paszie z Janniny oraz pięć tekstów serbskich i chorwackich Arumunów o znanych bohatera~h eposu średniowiecza - Milosa Kobilića,
Królewicza Marka, Gruji, Nowaka, oraz o postaci epickiej - Chorego Dojczina).
Oczywiście, material, jakim dysponował autor, był ograniczony, korzystał bowiem
jedynie ze zbioru W. Gacaka, wydanego w Moskwie w roku 1967 (V. M. Gacak,
Vostocnoromanskij
geroiceskij
epos. Iss!edovanije
i teksty,
Moskva 1967).
Ten
artykuł Smirnowa byłby pełniejszy. gdyby można było porównać teksty z utworami epickimi Serbów, Macedończyków i Bułgarów. Wtedy można by było odkryć, z jakiej epiki ludowej te warianty przedostały się do Arumunów, znaleźĆ"
ich pierwotne wątki wspólne, ewentualne odchylenia od nich itp.
Opracowanie ciekawego zagadnienia z folklorystyki słowiańskiej podjęła L. Winogradowa, mianowicie przeprowadza
ona analizę kompozycyjną
polskich obrzędowych kolęd (s. 124-157). Autorka przyjmuje dawne twierdzenia folklorystów, że
ludowe pieśni tej grupy utraciły w Polsce swój charakter obrzędowy jeszcze na
początku minionego stułecia, kiedy zastąpiono je kolędami religijnymi. Aby odtworzyć repertuar dawnych polskich utworów świeckich, Winogradowa porównuje
stare zapisy tych tekstów z kolędami ukraińskimi
i białoruskimi. Główny nacisk
kładzie ona na kompozycję tych utworów.
Zastąpienie dawnych tekstów kolęd polskich tekstami kościelnymi Winogradowa wiąże z tym, iż obyczaje ludowe były tak silne, że kościół, aby móc je
wykorzenić, musiał wpierw wzmocnić tradycje ludowe przy pomocy obrzędów
chrześcijańskich,
zastępując dawne teksty ludowe swoimi psalmami i hymnami

�368

Recenzje. przeglądy

wydawnict,v

i

cwsapism

wyraza]ącymi motywy i idee biblijne (s. 126). Dlaczego religia nie potrafiła osiągnąć tego w innych krajach słowiańskich, autorka nie podaje.
Następny artykuł pióra S. Kondratjewej,
pt. O muzycznych pamlelach w pieśniach poludniowej
Rosji i poludniowo-zachodniej
Bulgal'ii
(s. I!)B-170), oparty jest
o materiały z badań terenowych autorki z lat 1950-1960 we wsi Kurkowiczy, powiatu starodubskiego, okręgu Brjańskiego. Kondratjewa
porównuje melodie pieśni
ludowych z tego obszaru z macedońską pieśnią ludową "Koe cvekje e naj rano"
z miasta Gostiwar. Autorka uważa pieśń tę za bułgarską (z poludniowo-zachodniej Bułgarii, s. 159), a przecież Gostiwar - to miasto macedońskie, leżące 50 kilometrów na południowy zachód od stolicy SR Macedonii - Skopje. Z tego powodu należałoby zmienić tytuł "pieśń bułgarska"
na "pieśń macedońska". Tak
samo za bułgarskie autorka uważa i inne cytowane przez nią macedońskie pieśni
ludowe. Jest to jednak naruszenie norm obiektywności,
bowiem sama twierdzi.
że w folklorze ludów słowiańskich występują
różnice wynikające "ze swoistego
rozwoju historycznego" (s. 162). Do wspólnych cech w muzyce ludowej Rosji południowej i południowo-zachodniej
Bułgarii (tj. Macedonii K.S.), zalicza ona
wąskość diapazonu
(tercja i kwarta). Podobieństwo
to uważa za relikt dawnej
kultury (s. 168). W artykule autorka omawia także pieśni bułgarskie, szkoda jednak, że pomieszała z nimi macedońskie.
Na uwagę zasluguje układ systematyczny
tematów i motywów białoruskich
bajek fantastycznych
dokonany przez L. G. Baraga (s. 182-2:~5). Systematyka ta
odkrywa wiele wspólnych motywów białoruskich
bajek fantastycznych
z rosyjskimi, ukraińskimi,
polskimi, litewskimi
i łotewskimi,
co jest wynikiem wzajemnych wpływów kulturowych tych narodów.
Zbiór Slavjanskij
i balkanskij
folklor
zamyka artykuł A. Żygulewa Podobidtstwo przyslów
slowiańskich
(s. 236-251). Autor omawia rosyjskie, polskie i bułgal'skie przysłowia o wiedzy, nauce, dążeniach ludzi do oświaty. o pracy na roli.
stosunkach społecznych, o duchownych, o cechach zwierząt nadawanych ludziom
itp. Ponadto autor porusza zagadnienia związane z metaforą w przysłowiach rosyjskich, polskich i bułgarskich, która może być czasownikiem, rzeczownikiem lub
inną częścią mowy. Porusza także sprawę personifikacji, ironii, hipel'boli, antytezy.
gradacji. Jak sam przyznaje, przedmiotem jego rozważań jest tylko część zagadnień związanych z podobieństwem
tematyki i poetyki tych przysłów, zaznaczając,
iż dalsze prace badawcze nad tym gatunkiem twórczości ludowej są jednym z najaktualniejszych zadań folklorystyki słowiańskiej.
Na zakończenie należy zaznaczyć, iż mimo wspomnianych
braków i mankamentów niektórych rozpraw, książka ta jest poważnym wkładem do dorobku folklorystyki słowiańskiej.
Dalsze badania na pewno wyjaśnią wiele spornych poglądów badaczy twórczości ludowej Słowian.
Kole

Jacek

Wódz,

Przeobrażenia

1949-1969. (Studium
Gdańsk 1971, ss. 80.

z socjologii

spoleczne
prawa).

wsi

Pleszów,

Ossolineum

wlączonej

do

Simiczijew

Nowej

Huty,

Wroclaw-Warszawa-Kraków-

W polskiej literaturze etnograficznej i socjologicznej można znaleźć wiele prac
poświęconych analizie wpływu procesu industrializacji
na pI'zeobrażenia wsi. Czę;ć
.spośród tych prac - to monograficzne ujęcia przeobrażeń tI'udycyjnej społeczności

�nccen:)f'.

pT':eolqcl,lJ

W,ljdawni.ctlt'

r c.zaso/Jism

3()9

wiejskiej wywołanych bliskością wielkomiejskich
ośrodków przemysłowych. Praca
Jacka Wodza, kolejna pozycja serii wydawniczej Komisji Socjologicznej krakowskiego oddziału PAN, podejmuje problem zmian społecznych we wsi Pleszów, która w 1949 r. została włączona w obszar Nowej Huty.
Tytuł książki obiecuje wiele. Czytelnik sugerujący się tylko tytułem oczekuje,
iż znajdzie w niej wyczerpujący opis przeobrażeń Pleszowa w okresie powojennym. Faktyczna zawartość pracy jest znacznie węższa. Autor wybrał tylko jeden
problem do rozważań, mianowicie społeczne skutki wywłaszczenia ziemi na cele
budownictwa przemysłowego.
Procesy, które
wpłynęły
na przeobrażenia
Pleszowa,
można rozpatrywać
z dwóch punktów widzenia. Pierwszy z nich to zamierzona i wywołana odgómie akcja wywłaszczenia
ziemi dla celów przemysłowych
i urbanistycznych.
Równolegle obserwujemy
powstawanie
nowych zjawisk i procesów społecznych.
Dotyczy to np. procesów adaptacyjnych
badanej społeczności. Prześledzenie
ich
może przyczynić się do pogłębienia wiedzy dotyczącej rozwoju społecznego we
współczesnych warunkach ustrojowych. Jest dużą zasługą pracy Jacka Wodza, iż
problematykę tę podjął i w swoim studium rzetelnie opracował.
Praca składa się z trzech zasadniczych części, które omówię kolejno. W części
I autor przedstawia tematykę i cel pracy, założenia metodologiczne i teoretyczne
ramy, w których zawierają się rozpatrywane
problemy. Dopełnia tę część omówienie instytucji prawnej wywłaszczenia, jako narzędzia zdobywania ziemi dla
potrzeb budownictwa przemysłowego.
W części II zreferowano wyniki badań empirycznych dotyczących wywłaszczenia,' które J. Wódz przeprowadził
\V
PIeszowie w latach 1968-1969. Przed wywłaszczeniem Pleszów był stosunkowo dobrze rozwijającą się wsią, dlatego wiadomość o mającym nastąpić wywłaszczeniu ziemi wywołała nastroje niezadowolenia wśród jej mieszkańców; 51010 badanych odpowiedziało, że przyjęto tę wiadomość z rozgoryczeniem. Ze zrozumiałych względów najbardziej
niezadowoleni
i krytyczni byli ci rolnicy, którzy posiadali większe gospodarstwa rolne. Zaledwie
SOio badanych
okazało zrozumienie sytuacji i zaaprobowało wywłaszczenie.
Byli
to w większości ludzie młodzi; " ...może to łączyć się - pisze autor - z opuszczaniem przez młodych zajęć rolniczych i tendencją do migracji do ośrodków przemysłowych i miast. Można to też tłllmaczyć większą zdolnością młodych do wyuczenia się nowych zawodów i w ogóle do adaptacji w nowym środowisku społecznym" (s. 31).
Wywłaszczanie rolników pieszowskich rozpoczęło się w połowie 1949 r. i objęlo łącznie 16:~ gospodarstwa. Okres wzmożonych wywlaszczeń przypada na lata
1949-1953. Zabrano wówczas ziemię połowie badanej zbiorowości. Pierwsze wywłaszczenia przeprowadzano zbiorowo na zebraniach, gdzie omawiano sposób i procedurę działania. Późniejsze wywłaszczenia opierają się na postępowaniu indywidualnym. Ziemię zabierano dopiero po upływie jakiegoś okresu czasu. Uniknięto
w ten sposób zatargów, jakie miały miejsce w okresie pierwszych wywłaszczeń,
gdy inwestorzy zabierali ziemię często bez wiedzy rolników.
W dalszych partiach książki przedstawia Wódz przebieg procesu przeobrażania się rolników pieszowskich w nowohuckich robotników, trudności adaptacji do
nowego zawodu, ocenę pracy w zawodach pozarolniczych i pracy na roli, zadowolenie z. nowej pracy. Terminu "adaptacja" używa autor w celu określenia procesu
przystosowania badanej społeczności do nowych warunków środowiska. Obejmuje
on adaptację do nowych warunków pracy, a więc do środowiska fizycznego zakładu oraz przystosowania do pracy w zesp·ole. Praca zawodowa w przemyśle poN -

Lud. \. LVII

�370

Recenzje,

przeglądy

wydawnictw

i

czasopisrn

czątkowo sprawiała badanym pewne trudności. "Wykonywanie pracy w zorganizowanym zespole było dla dawnego rolnika, przyzwyczajonego do samodzielnego
dysponowania
swym czasem i swą niezależnością, sytuacją nową, wymagającą
przystosowania"
(s. 41). Z biegiem lat narasta przyzwyczajenie do nowego typu
pracy, część badanych zdobywa wyższe kwalifikacje zawodowe, następuje zżycie
z członkami własnej grupy roboczej. Wszystkie te zjawiska świadczą o przystosowaniu się badanych do środowiska zakładu pracy. Gdy w trakcie badań zadano
rozmówcom pytanie: "Czy chciałby Pan (i) wrócić do uprawy roli jako samodzielnego zajęcia?" - 63% badanych odpowiedziało przecząco. Równocześnie większość
badanych pragnie, aby ich dzieci w przyszłości pracowały w zawodach nie związanych z rolnictwem.
Przeobrażenia
w strukturze
agrarnej
i społeczno-zawodowej
wywołane wywłaszczeniem spowodowały znaczne zmiany w sposobie życia. Przyjmując, że "sposób życia" to: "ogół zachowań określonej społeczności ludzkiej ukształtowany między innymi przez warunki
geograficzne, historyczne,
ekonomiczne. polityczne'
(s. 48), autor analizuje zmiany w stosunkach i kontaktach rodzinnych i sąsiedzkich, w sposobach spędzania wolnego czasu oraz w kontaktach z Krakowem i Nową Hutą.
Ostatnia, III część pracy zawiera wnioski, uogólniające materiały przedstawione w całej książce. Przechodzenie od zajęć rolniczych do zawodów nie związanych z rolnictwem, zmiana struktury ekonomiczno-społecznej
wsi, tworzenie się
nowych kategorii ekonomiczno-zawodowych,
to tylko część zmian społecznych, jakie dokonały się w tradycyjnej społeczności lokalnej w rezultacie wywłaszczenia
ziemi. Równolegle, autor wskazuje na doniosłą wagę czynników zewnętrznych,
związanych z budową ustroju socjalistycznego, dla wewnętrznych
przemian wsi.
W omówieniu niniejszym skupiłam uwagę tylko na niektórych aspektach przeobrażeń tradycyjnej
społeczności lokalnej. Jest to naj cenniejsza warstwa pracy
Jacka Wodza. Książka zasługuje na uwagę także ze względu na fakt, iż jest to
pierwsze w Polsce opracowanie dotyczące społecznych skutków wywłaszczenia ziemi na cele budownictwa przemysłowego.
Teresa

Sasińska-Klas

Vlasta Svobodova, O horackem
modrotisku.
Wydawnictwo Horackiej Galerii
Muzeum w Nowym Mieście na Morawach. Nove Mesto na Morave 1972. ss. 32,
lU ilustr.
Autorka, znana w Czechosłowacji specjalistka z włóknoznawstwa, przedstawia
czytelnikowi kolejną swóją pozycję, tym razem na temat barwienia i drukowania
płócien. Problematykę tę rozwija Svobodova już od kilkunastu lat w ramach działalności badawczej zakładu etnografii i folklorystyki Czechosłowackiej Akademii
Nauk w Brnie. W swoim dorobku, co warto przypomnieć, ma kilka pozycji dotyczących drukarstwa płócien z różnych regionów Czech i Moraw, obok kilkunastu
innych dotyczących przerobu roślin i włóknodajnych, przędzenia i tkactwa.
Ostatnio ukazało się albumowe wydawnictwo tej autorki, co prawda niewielkie, zawierające
jednak bardzo interesujące
ujęcia syntetyzujące,
dotyczące zarówno historycznego rozwoju, jak i współczesnych przemian w zakresie ludowych

�Reccn:jc,

pr? egląr1y

tvydawnictw

371

i czasopism

sposobów drukowaniCl płócien, z którymi warto zapoznać naszego czytelnika. Pmca
obejmuje swym zasięgiem terytorialnym płaskowyż Czesko-Morawski zwany "Horackó", wyjątkowo interesujący jeżeli chodzi o wytwórczość włókienniczą. 'vV terenie tym występuje bowiem bardzo żywa tradycja wyrobu płócien. W chwili
obecnej kontynuuje się nadal ludową produkcję płótna i jego drukowanie, względnie tylko fClrbowanie. Patronuje temu Centrala Artystycznych Wyrobów Ludowych
Oddział w Brnie (Ustredi lidove umelecke vyroby - skrót "ULUV"), odpowiednik
naszej "Cepelii". Instytucja ta po prostu podsuwa wytwórcom zamówienia, sugeruje modne wzory i kolory, wykupuje następnie całą produkcję przeznaczając ją na
zaspokojenie rynku wewnętrznego i na eksport. Dzięki inicjatywie wspomnianej
centrali, zaniJ,ające stopniowo farbiarstwo i drukowanie płócien ma na jakiś czas
jeszcze szanse utrzymania się, tym bardziej, że sprzyja temu również moda. Dużym wzięciem cieszy się bowiem modna drukowana bielizna stołowa i pościelowa
oraz materiały na ubiory męskie i damskie.
W recenzowanej pracy autorka przedstawiła
skrótowo, ale zupełnie wystarczająco, historyczny' rozwój tkactwa i farbiarstwa na " Honicku", dając następnie
wyczerpujący wykład na temat technologii i techniki farbowania. Rozważania swe
oparła Svobodova na wynikach własnych badań terenowych i interpretacji
znalezionych przy tej okazji zabytków (wzory, wycinki tkanin i księgi tkackie) oraz
na danych zebranych w archiwach. Tekst pracy uzupełniają
ciekawe i trafnie
dobrane ilustracje narzędzi drukarskich,
procesu produkcyjnego,
rzemieślniczych
znaków farbiarskich oraz reprodukcji wzorów drukowanego płótna pochodzących
z tzw. "musterbuchów". Jest ich jednak za mało, aby mogły w pełni zilustrować
poszczególne fazy drukowania i farbowania materiałów, tak jak to widzimy np.
w pracy M. Bachmann i G. Reitz, Der Blaudruck. Tekst pracy tchnie nowatorskim
ujęciem. Svobodova z dużą swadą rekonstruuje przebieg drukowania i farbowania
tkanin umiejętnie wiążąc techniczną stronę produkcji z zagadnieniami społecznymi
oraz z magią. Interesująco przedstawia również sposoby rozpowszechniania
klocków drukarskich () wzorach geometrycznych i roślinnych. Podobno początkowo sporządzali je sobie sami farbiarze, później nabywali je od miejscowych ludowych
rzeźbiClrzy i wędrownych przekupniów. Przynosili je również ze sobą wędrujący
terminatorzy.
Przedstawione
w pracy sposoby odciskania
wzorów, farbowania
j apretury niewiele różnią się od znanych nam z terenów polskich.
Wedlug Svobodovej far'bowanie tkanin, w tym także w różne wzory, zaczęło
przyjmować się na "Horacku" w XVII w. (na ziemiach polskich było w tym czasie
w rozkwicie) za pośrednictwem osiadłych w Czechach emigrantów niemieckich. Stosowali je początkowo tylko rzemieślnicy miejscy, w XVIII w. przejęli także wiejscy.
Podobnie jak u nas, początkowo barwiono tylko płótno i sukno w kolorach: niebieskim, czarnym, zielonym, żółtym i czerwonym. Tajemnicą pozostała nadal sprawa przygotowania farby i uzyskania jasności i stałości barwy, której nie chcieli
zdradzić badani informatorzy, a także sposób przyrządzania masy, tzw. "pop-sarsinu", w której maczano klocki drukarskie zanim odciśnięto wzory na płótnie.
Autorka omawia także społeczną organizację rzemieślniczą. Warto dodać, L
farbiarze i drukarze tkanin tworzyli dawniej własny cech, do którego należało
w niektórych okresach XVIII w. aż 21 mistrzów z 14 osad tego małego przecież
regionu, co świadczy wymownie o roli tej gałęzi wytWÓITZOści. Obecnie pracuje
tam zaledwie kilku mistrzów we wsiach Oleśnicy i Strażnicy. Ci stosują nadal
archaicznc narzędzia prac.v i tradycyjne sposoby przerobu.
W sumie ciekawa lektura dla osób zajmujących się włókiennictwem.
Walerian

Sobisiak

�3'"'"
'.:.J

t.

Recenzje.

pr2:eqlqrly

tvyd(f.l.un-icf"w

Shichiro Murayama, Kita-chishima-ainu-go.
wyd, Yoshikawa-kobunkan,
1971, ss, 353,

i czn.sopism

(Język

Ajnó\V pólnocnokurylskich),

Praca prof. Shichiro Mmayamy
jest obszernym studium bibliograficzno-porównawczym, Autor postawił sobie za cel usystematyzowanie
maleriałów dotyczących języka północnokurylskich Ajnów.
Zdaniem Murayamy, język tej grupy etnicznej jest dotychczas najsłabiej poznany. Jest on językiem całkowicie zanikłym i dlatego językoznawcy z konieczności korzystać muszą z materiałów wtórnych, nie zawsze godnych zaufania. W Japonii jedynymi rodzimymi materiałami
są prace Torii Ryuzo (1870-1953).
Torii,
japoński archeolog i etnograf, w 1399 1'. opracował słownik Ajnów z Szumszu, zamieszkujących Shikotan (słownik ten został opublikowany w 1903 1'.). Przez długi
czas autentyczność materiału zebranego przez Torii nie była potwierdzona.
Badania europejskie w tej dziedzinie mają dość długą tradycję. Zapoczątkował
je S, Kraszennikow,
uczestnik drugiej wyprawy Beringa. Jego Opisanie ZiemI i
Kamczatki,
wydane w latach 1755-56 w Petersburgu,
a zwłaszcza Vocabularium
latino-cUl'ilice,
są, zdaniem japońskiego współczesnego
językoznawcy,
Kindaichi
Kyosuke, cennym materiałem
dla poznania języka nie istniejącego już narodu.
Prace Kraszennikowa
do niedawna były w Japonii nieznane. Dopiero w 1968 r.
japońscy naukowcy dowiedzieli się o istnieniu Vocabularium,
przechowywanego
w leningradzkim archiwum.
Również stosunkowo niedawno stwierdzono
fakt, że zbiór słów opracowany
przez Kraszennikowa,
choć włączony przez niego do opisu Kamczatki, reprezentuje język północnokurylskich
Ajnów. Podobnie i Asia Polyglotta
J. Klaprotha
(1823) praca powstała bezpośrednio pod wpływem publikacji Kraszennikowa
(lub też będąca po prostu jej kopią) traktuje o języku "kamczackim", lecz
w istocie chodzi tu o język mieszkańców północnych Kuryli.
Słowniczek G. W. Stellera (1774), opracowany na podstawie matedałów zebranych na przylądku Łopatka i północnych Kurylach, ma obecnie dużą wartość informacyjną,
ponieważ przedstawione
w nim słownictwo jest J:&gt;rawie na pewno
autentyczne. Przypuszcza się, że Klaproth w Asia Polyglotta wykorzystal również
prace Stellera.
Inny materiał niezmiernie ważny dla współczesnych japońskich językoznawców, to prace Benedykta Dybowskiego, który zebrał wiadomości o języku Ajnów
z wyspy Szumszu. Wydaje się prawdopodobne, że informatorzy Dybowskiego pnybyli z Szumszu na Kamczatkę w tym samym mniej więcej czasie, co informatorzy
japońskiego badacza Torii Ryuzo. Publikacje Dybowskiego są 'w wielu punktach
zbieżne z relacją Torii, co potwierdza autentyczność tej ostatniej.
Książka prof. Muryama jest przede wszystkim zestawieniem
wspomnianych
wyżej materiałów
europejskich
badaczy. Zostały tu obszernie omówione prace
Kraszennikowa
i Stellera, a także Klaprotha, wraz z ich szczegółową chronologią.
Murayama
włączył tu np. japońskie tłumaczenie łacińskiej części Vocabularium
latino-curilice,
oraz omówienie Opisania Ziemli Kamczatki i fotokopie niektórych
stron tekstu. Podobnie przedstawione
są prace Steli era i Klapl'Otha. Przy prezentacji słownictwa Ajnów północnokurylskich
według wymienionych
badaczy Murayama posługuje się porównawczo innymi źródłami, takimi. jak An Ainu-English-Japanese Dictionary
By the Ven. Dr John Batchelor (Sapporo 1926l. opracowania
Torii i innych językoznawców japońskich.
Obszerny rozdział książki traktuje o badaniach Benedykta Dybowskiego. Obok
danych
biograficznych
autor
reprodukuje
niektóre
strony
polskiego wydania

�ReCe1l2je.

Slownika

narzecza

Ajnów,

pn;eal(~&lt;.l!J

wydawnictw

zamie~zkujqcych

wyspę

:)73

i czasopism

Szumszu

w

Zaitcuchu

Kuryl-

Prezentuje też zbiór sIów opracowany przez Dybowskiego,
a zestawiony z brzmieniem odpowiednich słów u Kraszennikowa i Torii.
Inne problemy poruszone w książce, to: przykłady wplywu języka Ajnów na
język rosyjski (kalki językowe) oraz szczegółowe informacje o pierwszych bezpośrednich kontaktach
rosyjsko-japońskich.
Książkę zamyka przedruk
słowniczka Ajnów z Szumszu według Torii i krótki esej w języku angielskim Ainu in
skim

przy

Kamczatce.

Kamchatka.

Praca prof. Murayamy jest typowym zestawieniem o charakterze bibliograficznym, nie opatrzonym
przez autora żadną konkluzją.
Jedyny sygnalizowany
tu
ogólniejszy problem to zagadnienie kierunku "migracji językowej". Dla Murayamy przedstawione
wyżej materiały językoznawcze są przede wszystkim podstawą do rozważań na temat, czy migracja Ajnów odbywala się z Sachalin u na
północne Hokkaido i Szumszu, czy też z Hokkaido w kierunku kontynentu. Odpowiedź na te pytania jest niezmiernie istotna dla badań nad historią Japonii, ponieważ zagadnienia z\yiązane z pobytem Ajnów na Wyspach Japońskich i zasięgiem ich wędrówek w obrębie archipelagu nie są jeszcze dostatecznie wyjaśnione.
Autor podkreśla pokrewieństwo
językowe Ajnów z Szumszu i Poromuszir
z Ajnami z Sachalinu i Hokkaido; postawione wyżej pytania pozostawia na razie bez odpowiedzi.
Kryst.yna

B'Zgarsko na rodno tvorcestvo,

Okazaki

t. l-XIII, Sofija 1961-1965.

Bułgal'ia należy do przodujących krajów słowiańskich jeśli chodzi o wydawanie edycji folklorystycznych. Jakkolwiek na Uniwersytecie Sofijskim nie ma katedry etnografii czy folklorystyki, jednak w tym kraju ukazało się dotąd kilka
ciekawych prac folklorystycznych
i etnograficznych, a także sporo zbiorów pieśni
ludowych i innych utworów literatury ustnej.
Do najciekawszych
pozycji należy niewątpliwie
wydany po drugiej wojnie
światowej I:~-tomowy zbiól' prozaicznych i poetyckich utworów ludowych. Ukazał
się on w okresie 1961-1965, z tym, że tomy I-XII wydało wydawnictwo "B'lgarski
pisatel", a tom XIII wydawnictwo "Nauka i iskustvo". Zbiór ten, bodaj że pierwszy tego rodzaju w krajach słowiańskich, jest pewnego rodzaju antologią twórczości ludowej Bułgarii i Macedonii, bowiem znalazło się w nim sporo utworów
macedońskich pochodzących ze wszystkich zakątków tego kraju.
Do kolegium redakcyjnego
wchodzą prof. Michaił Arnaudow,
Iwan Burin,
prof. Christo Wakarelski, prof. Petal' Dinekow oraz Dymitr Osinin, który jest i redaldorem naczelnym.
Zawarty materiał w tych tomach jest starannie ułożony tematycznie, podane
są warianty niektórych utworów. Jest to dość ważne dla folklorystów zajmujących się badaniem bułgarskiej i macedońskiej twórczości ludowej. Materiały umożliwiają badaczom ustnej literatury
Słowian odnalezienie odpowiedników
występujących u innych ludów słowiańskich.
Tom I (ss. 718) zawiera pieśni epickie a czynach bohaterskich postaci historycznych i fantastycznych.
Utwory te opiewają walkę z Turkami i innymi wro-

�374

Recenzje,

przeglądy

u)yc1awntctw

i

C,ZQSOpiSnl

gam i ludu bułgarskiego oraz macedońskego. Znany pisarz bułgarski akacl. Georgi
Karasławow napisał krótką przedmowę (s. 5-11), a wstęp pióra r. BUI'ina (s. 1397) pt. Ludowy
epos bohaterski
daje ogólną charakterystykę
bułgarskiej epiki ludowej. Autor wymienia bohaterów i omawia poszczególne cykle i wątki. Wstęp
Burina nie ma ściśle naukowego charakteru,
jest raczej popularnonaukowy.
Na
końcu tomu zamieszczono ciekawe objaśnienia biograficzno-historyczne
o opiewanych bohaterach,
komentarze,
dane bibliograficzne
i wal'ianty
poszczególnych
utworów (s. 667-708). Teksty pieśniowe, z wyjątkiem 8 utworów publikowanych
po raz pierwszy, były ogłoszone drukiem w różnych zbiorach lub periodykach.
Tom II (ss. 716) pod red. pisarza Dymitra Osinina, zawiera 225 pieśni hajduckich buŁgarskich i 6 macedońskich. Również i te utwory były już drukowane
przedtem. Wstęp Hajductwo
w pieśniach
ludowych
(s. 5-64) napisał Osinin. Treść
wstępu także popularnonaukowa.
I tu, jak w tarnie piel'wszym, na końcu znajdują
się komentarze, dane bibliograficzne oraz metryczki o zawaltych pieśniach ludowych.
Kolejny tom III, zredagowany przez Ch. Wakal'elskiego. zawiera pieśni historyczne w liczbie 200 (z których 28 jest macedońskich). Wstęp Bulgal'ska ludowa
pieśń historyczna
(s. 5-73) pióra Wakarelskiego w sposób przejrzysty omawia pochodzenie i periodyzację pieśni oraz dokonuje systematyki wątków. Autor korzystał z bogatej literatury
fachowej. Wakal'elski jest także autorem komentarz.v
(s. 603-654), dając ciekawe informacje o bohaterach, wątkach i motywach.
Tom IV zredagowany zostal przez akad. M. Arnaudowa. Zawarto tu pieśni mityczne w liczbie 225, w tym 30 tekstów macedońskich. We wstępie (s. 5-76) Arnaudowomawia
gatunek pieśni ludowej, jej oryginalność, piękno i kompozycję.
Pieśni te, występujące
na całym obszarze Bułgarii i Macedonii, poświęcone Są
silom nadprzyrodzonym,
osobom świętym i zwykłym ludziom. Arnaudow sporządził także komentarze do tych utworów (s. 607-671).
Następny V tom, zredagowany przez M. Arnaudowa oraz Ch. Wakarelskiego.
zawiera pieśni obrzędowe. Wstęp (s. 5-61) napisał Arnaudow, który dał także
krótką charakterystykę
poszczególnych gmp utworów obrzędowych
(s. 283-2811;
292;

295-296;

304; 308-310;

318-320;

329-334;

437-439;

450-454;

4£5-467;

471-475;

476-

Arnaudow jest również autorem cennych komentarzy (s. 591--626). Wakarelski natomiast napisał wstęp pt. Wesele ludowe, wprowadzający
do działu pieśni
weselnych (s. 487-501). On także przygotował notatki i dane bibliograficzne do tych
utworów (s. 627--641). Wesele ludowe rozpatruje on z punktu widzenia etnograficznego. W sumie tom zawiera 195 utworów ludowych, z których aż 1.11 to teksty
macedońskie.
Kolejny VI tom, zawierający 650 pieśni miłosnych (w tym 90 macedońskich),
zredagowany .został przez D. Osinina oraz 1. Burina. Wstępem opatrzył go Osinin
(s. 5-54), a komentarzami obaj redaktorzy (s. 587-634).
W tomie VII bogato reprezentowane
są utwory ludowe o stosunkach międzyludzkich (332 teksty, wśród nich 26 macedońskich). Wybór oraz pracę I'edakcyjną
wykonali D. Osinin i Elena Ognjanowa. Pierwszy jest autorem wstępu (s. 5-41),
komentarze zaś przygotowali oboje (s. 543-585).
Redaktorem VIII tomu jest pracownik Muzeum Etnograficznego w Sofii, Atanas Primowski. Tom zawiera 330 pieśni, w tym 20 macedońskich, poświęconych
·pracy ludzkiej. Primorski jest autorem wstępu (s. 5--60) oraz komentarzy i bibliografii (s. 547-595).
·Tom IX, pod red. Angela Karalijczewa' i Weliczko W'lczewa, zawiera bajki
oraz anegdoty. Wybór 120 bajek (20 macedońskich), fantastycznych
i o zwierzę483).

�Recenzje, pn:eglqdy wydawnictw

i czasopism

375

tach, przedstawia
bogate tradycje ludowe Bułgarów i Macedończyków na tym
polu. W'lczew jest autorem wstępu (s. 5-77) oraz komentarzy (s. 473-534).
Bajki o ludziach i anegdoty zawiera tom X, zredagowany przez akad. P. Dinekowa. Pośród 3 LO tekstów 63 są macedońskie. Tom zaopatrzony jest wstępem
Dinekowa, który w sposób wnikliwy omawia ten gatunek utworów ludowych
(s. 5-51).
Jako współredaktor
występuje
etnograf bułgarski,
Stefana Stojkowa,
Która napisała komentarze do tych bajek (s. 606--651).
Tom XI, zredagowany przez nieżyjącą już profesor Uniwersytetu
Sofijskiego,
Cwetanę Romanską, oraz E. Ognjanową, zawiera 285 klechd i legend ludowych,
\V
tym 66 macedońskich. Autorem wstępu jest Romanska (s. 5--46), komentarzy
(s. 415-50:3) Ognjanowa.
Kolejny XII tom zawiera ponad 15000 krótkich utworów ludowych - przysłów, przypowieści, zagadek, wśród których pokaźną część, bo ponad 4000 pozycji
zajmują utwory macedońskie. Wyboru utworów ludowych dokonał Cwetan Minkow, który jest redaktorem tomu oraz autorem wstępu (s. 5-59). Utwory są różnorakie, ułożone według klasyfikacji dolconanej przez pisarza bułgarskiego a zarazem wielkiego wielbiciela i zbieracza utworów ludowych Petki R. Sławejkowa. W układaniu zagadek Minkowowi pomagała E. Ognjanowa, która wybrała
najlepsze i naj ciekawsze utwory tego gatunku ludowej kultury duchowej.
Ostatni, XIII tom, zredagowany przez Rajnę Kacarową, El. El. Stoina, N. Kau[mana, T. Bojadiijewa i D. Osinina zawiera teksty i melodie 731 różnorodnego gatunku pieśni ludowych, z których 46 to teksty macedońskie. Wstęp, omawiający
cechy muzyki ludowej, napisała Kacarowa (s. 5-44). Tenże wstęp wydrukowano
w języku angielskim (s. 45--62).
Idea wydania całego zbioru zrodziła się w łonie Komisji Folklorystycznej przy
Związku Pisarzy Bułgarskich. Zamierzenia jej zostały zrealizowane m. in. dzięki
pomocy, jaką ukazali folkloryści bułgarscy oraz pl'acownicy Bułgarskiej Akademii
Nauk. Decyzja wydania tomów zapadła w roku 1960 i począwszy od następnego
roku, w którym ukazały się pierwsze cztery tomy, do roku 1963 oddano do rąk
czytelnika zaplanowanych 12 tomów.
Edycja ta - poza ostatnim XIII tomem - zawiera 2466 pieśni (z których 347
to utwory macedońskie),
430 bajek
(83 macedońskie),
292 klechdy
i legendy
(66 macedońskich)
należy do ciekawych pozycji folklorystycznych.
Włączenie jednak utworów macedońskich do folkloru bułgarskiego można potraktować jako ujemną jej stronę.
Grono redaktol'ów, które dokonało wyboru utworów ludowych, włożyło wiele
pracy dla przezwyciężenia wszystkich trudności, na jakie napotyka się zazwyczaj
w podobnych opracowaniach.
Redaktorzy
musieli bowiem przekartkować
wiele
wydanych dotąd zbiorów pieśni, bajek i innego materiału folklorystycznego oraz
"przeorać" wszystkie zbiory rękopisów przechowywanych
w archiwach
bułgarskich.
Szczególnie starannie, jak już powiedziano, opracowane są komentarze. Przy
każdym utworze podano miejsce jego pochodzenia, imię i nazwisko informatora
i zbieracza, bibliografie zbioru względnie czasopisma, w którym utwór zostal ogłoszony po raz pierwszy, sygnaturę teczki archiwalnej itp. Poza tym badacz znajdzie
tu krótkie dane o postaciach historycznych lub bohaterach epickich występujących
w utworach,
warianty
poszczególnych
tekstów
poetyckich
bądź prozaicznych.
Często podawany jest cały tekst odpowiedników lub przynajmniej
duży fragment.
W komentarzach
tych czytelnik znajdzie także objaśnienia poszczegółnych fragmentów.

�37G

. Recenzje, przeglqdy

wydawnictw

i czasopism

Niełatwa była praca redaktorów i przy wyborze tekstów, bowiem różne mogfl
być upodobania. Jeden lubi zwartą treść, inny bardziej poetycką. Również niemalo trudności mieli oni w Pl"zygotowaniu tych tekstów do druku, w większości
wypadków spisane były one bowiem przez niedoświadczonych
zbieraczy. Sporo
tekstów roiło się od błędów językowych (nie zawsze przekazywana
była przez
zbieraczy gwara tekstu) itd. Redaktorzy pokonali wszystkie te trudności i przekazali badaczom folkloru bułgarskiego i macedońskiego cenną pozycję, jakich brak
w innych krajach. Toteż utwory te, stanowiące wyselekcjonowany
zbiór wszystkich gatunków folkloru obu narodów słowiańskich, służą w pełni pracom naukowym w tej ważnej dziedzinie kultury duchowej.
Kole

Ethnologia

Slavica,

t. II: 1970, Bratislava

Simiczijew

1971, ss. 304.

Drugi tom rocznika słowackich et.nografów i folklorystów, pOswlęconego kulturze ludowej Słowian, zawiera łącznie 12 artykułów o różnej tematyce oraz w dziale "Recensio librorum" - dwie recenzje pozycji książkowych i 11 przeglądów czasopism.
Vaclav Frolec (Brno) w artykule Die gemeinsamen und differenzierenden
Elemente in der Volksbaukunst
des Donaugebietes przedstawia
z pomocą 35 ilustracji
i 6 map różnice i podobieństwa w budownictwie ludowym obszaru naddunajskiego, badając proces rozwoju kulturalnego
narodów zamieszkujących
tę część zróżnicowanej pod wieloma względami Europy, złączoną wspólną rzeką. Jako najstarszą warstwę kulturową doc. dr V. Frolec przyjąl ziemianki, tj. obiekty porównywalne z dokumentami
archeologicznymi.
Analiza przestrzenna
i chronologiczna
składników budownictwa - materiału budowlanego zależnego od naturalnych zasobów środowiska rozplanowania
budynku mieszkalnego, konstrukcji i spadu dachu, sposobu zabudowy zagród, systemu ogrzewania, kuchni itd. pozwala dostrzec
cechy wspólne i odrębności zarówno pod względem intensywności rozwoju u poszczególnych narodów (najprostsze formy zachowały się w dolnej przybałkańskiej
części obszaru naddunajskiego),
jak też w charakterze
odrębności kulturalnych
i in. Tradycyjny dom wiejski na tym obszarze - wnioskuje autor - ma jednak
wiele cech świadczących o znacznej kulturowej całości tego obszaru, będącej rezułtatem wielostronnych
wzajemnych
wpływów. Szkoda, że w swych rozważaniach autor pominął obszerną pracę T. Wróblewskiego Wspólne elementy w ludowych kulturach
środkowej
Europy (Poznań, 1964), omawiającą
m. in. poruszoną
problematykę.
Olga Ganckaja, Natalia Gracianskaja
(Moskva), Zur Typologie des volkstiimlichen Wohnhauses
bei den Westslawen.
Autorki omawiają swe badania w pokrewnej dziedzinie. W wydzieleniu
typów zachodniosłowiańskich
domów mieszkalnych przyjęły za poqstawę najnowsze zasady klasyfikacji obiektów, tj. rozwój
planu wewnętrznego i odrębności systemu ogrzewania. Jednak zarówno w analizie
porównawczej
tradycyjnych
form mieszkania chłopskiego, jak też w wypracowaniu jednolitej ich typologii trudność stanowi - jak stwierdzają
autorki - problem chronologizacji
obiektów. U każdego narodu słowiańskiego
okres rozpow-

�Recenzje,

przegl.q&lt;1y

wydawnictw

i c;z:asopisnl

'J.'; 'I

'-'II

szechnienia sit; poszczególnych form budownictwa
był inny z rozmaitych
przyczyn, np. w Polsce działały trzy różne systemy administracyjne
w czasie zaborów.
l mimo, iż niwelacja tradycyjnych
form wiejskich pod wpływem miasta spowodowała bardzo duże zmiany w kulturze materialnej
wsi, zwłaszcza w okresie jej
nasilenia (najwcześniej, bo już w XVIII w. zaczęła się w Górnych Łużycach), do
dziś istnieje duże bogactwo form tradycyjnych oraz regionalnych odrębności w stosowaniu materiałów, technik itd. Autorki wydzielają 6 typów chłopskich domów
mieszkalnych w zachodniej Słowiańszczyźnie:
dwa wąskofrontowe
z asymetrycznym planem i ogrzewaną bądź nie ogrzewaną sienią oraz cztery szerokofrontowf',
w tym dwa z symetrycznym planem i sienią 'chłodną bądź ciepłą i dwa z planem
asymetrycznym, również z sienią chłodną lub ciepłą.
Miriam Stara-Moravcova
(Praha), Tools for Processing Spinning Fibers among
Western and Easter Slavs in the Early Historical
Period. W oparciu o liczny materiał drewniany zgromadzony przez archeologów w toku systematycznych
badal'!.
osad zachodnich i wschodnich Słowian z wieków IX-XIV autorka przedstawia narzędzia do obróbki włókna roślinnego i runa zwierzęcego oraz inne przyrządy służące do wyrobu przędzy itd. i dochodzi do wniosku, że narzędzia używane w tym
okresie w Polsce i u wschodnich Słowian odpowiadały północnoeuropejskim,
zaś
w Europie zachodniej były one bardziej rozwinięte. Zbiór narzędzi z okresu średniowiecza wskazuje na nie pokrywanie się granic linearnych i chronologicznych
rozpowszechnienia
pojedynczych odmian ich form, znanych w okresach późniejszych, aż do naszych dni.
Anna Kowalska-Lewicka
(Łódź) w artykule La production
traditionnelle
du.
beurre en Pologne obszernie i dokładnie opisuje technologię polskiego maślarstwa.
Bazą źródłową są materiały archiwalne
i terenowe z lat 1870-1968 oraz starsze
druki. Opis zawiera wszystkie fazy technologiczne - udój i mieszanie mleka od
różnych gatunków zwierząt, cedzenie go, zbieranie śmietany, sposób wyrobu masła,
użytkowanie
produktu
w celach spożywczych, leczniczych, kosmetycznych
i in.
Marginesowo o handlu masłem i sposobach użytkowania
produktów
ubocznych.
Opis narzędzi i sprzętu wzbogacony terminologią ludową. Artykuł omawia zarówno maślarstwo grup nizinnych, jak i górskich. Na uwagę zasługuje interesujący
dobór 28 ilustracji.
Mirko Barjaktarović
(Beograd) w Land Baulks among the Serbs omawia
własne materiały opublikowane wcześniej w książce O zemljisnim
medjama u Srba
(Beograd, 1952). Z miedzą polną - pisze autor - jako granicą oddzielającą indywidualne gospodarstwa rolne lub obszary dworskie czy wsie wiąże się bardzo dużo wierzeń i zwyczajów. Ale nie tylko to. Po wyzwoleniu Sel'bii spod okupacji tureckiej (początek XIX wieku) problem granic gruntowych uległ zaostrzeniu wskutek nowych podziałów ziemi, i miedza, a właściwie
poszanowanie
autorytetu
trwałych znaków granicznych, stało się zjawiskiem społecznym lub nawet politycznym. Rzeczą charakterystyczną
było łagodzenie i rozstrzyganie
sporów granicznych według dawnego zwyczaju przez zespoły starszych, poważanych mieszkańców wsi. Po drugiej wojnie światowej ziemię uspołeczniono i miedze zatraciły
dawne znaczenie.
Jan Podolak (Bratislava), Uralte Arten des Feuerbereitung
bei den Hirten des
Karpatengebietes,
przedstawia interesujące wyniki swych badań terenowych w Słowacji, Zakarpackiej
Ukrainie i Rumunii nad dawnymi sposobami niecenia ognia,
praktykowanymi
przez pasterzy karpackich.
Autor zwraca szczególną uwagę n;]
funkcję' tzw. "żywego ognia" mającego znaczenie w kulturze
duchowej
ludu.
"Zywy ogień" zachował się już tylko jako tradycja u pasterzy w związku z prakty-

�Recen,je.

przeglqdy

wydawnictu)

; czasopism

karni magicznymi. Dawniej był nieoddzielną częścią kultur'y rolniczej. Najstarsze
sposoby niecenia ognia: tarcie drewna o drewno, kamienia o kamień lub krzemienia o metal, dotrwały w Karpatach aż do lat trzydziestych naszego wieku.
Jan Komorovsky
,(Bratislava), Kaukasische Parallelen der Beg7'ćibnis-Geb1'uuch'!
von Crna Gora (Montenegro).
W nawiązaniu do Kultury
ludowej Slowian K. Moszyńskiego, autor pogłębia własnymi badaniami studia nad obrzędowością pogrzebową. Stwierdza m. in., że wspólne ludom Bałkanu i Kaukazu były przejaw\'
smutku po śmierci bliskich osób, jak np. lamenty (odbywano je także nad częściami ubioru lub broni, a treścią lamentów bywały losy i zasługi zmarłego), śpiewy
żałobne we wspólnym kole, kaleczenie sobie twarzy, targanie włosów, bicie się
mężczyzn pięściami po głowie itp. Wspólne także były uczty przy katafalku.
U wschodnich Słowian tradycyjne obrzędy pogrzebowe zachowały się do ostatnich
czasów i możliwość ich porównawczego
badania, jak też poznawania odpowiednich obrzędów na Kaukazie, pozwala rozwiązać wiele problemów bałkańskiej kultury ludowej.
P. G, Bogatyrev (Moskva) w artykule Improvisation
et nOl'mes des procedes
artistiques

sur

Ie materiel

des histoires

du XVIII

siecle, des inscriptions

dans des

et Foma ukazuje
formy improwizacji i artystycznego przekazu treści tradycyjnych. P. G. Bogatyrev
przyjął za podstawę rozważań pieśni, bajki, powieść XVIII-wieczną
i inne materiały o znanych niemal w całej Europie postaciach Jeromie i Fomie. Badania
wykazały,
że wykonawcy
utworów
folklorystycznych
(zarówno plesnlarze, jak
i bajarze) improwizują treść i tworzą nowe warianty zamieniając słowa, lecz bezbłędnie i wiernie naśladują normy środków artystycznych swych pmdziadów. Powstanie utworów o Jeromie i Fomie autor datuje w XVII w. (zapisy tekstów
pieśni pojawiły się w zbiorze Sokołów na początku XX w.). Na uwagę zasługuj;.\
także zdolności improwizatorskie
przepisywaczy powieści o Jeromie i Fomie, którzy tak samo jak wykonawcy utworów nie nal'uszali wzorów wydanych drukiem
i rozpowszechnionych.
Orest Zilynskyj (Praha), Das ostslawische volkstiimliche
Spiel "Drache-Enterich".
Zabawa ludowa w "Jaszczura" albo "Kaczora", znana od póżnego średniowiecza w folklorze wschodnich Słowian, wiąże się z istniejącym niegdyś rytualnym wyborem dziewczyny na żonę. Z biegiem czasu zabawa uległa istotnym zmianom, chodziło o grę erotyczną wyobrażającą
poprzez formy tekstowe i ruchowe
wyładowanie
popędu płciowego. Stare dokumenty językowe, zwłaszcza z Polski,
oraz detale tekstowe niektórych wariantów
umożliwiają identyfikację aktorskiego
jaszczura ze smokiem, którego głównym zadaniem było porywanie i gwałcenie
dziewcząt. Odległe echo tej zabawy przejawia się we wschodniej Słowacji.
Dagmar Klimova (Praha), Les guerres turques dans les narrations populaires.
Les legendes historiques.
Catalogue. Jest to pierwsza część wielodziałowego katalogu prozaicznych tekstów ludowych (historycznych powieści i legend) na temat
wojen z Turkami. Katalog powstał na podstawie wypisów z literatury i archiwów
rękopiśmiennych
towarzystw
ludoznawczych
w Bmtysławie,
Brnie, Ljublianie
i Zagrzebiu z uwzględnieniem materiałów muzealnych w Wiedniu, atlasu ludowego
w Bonn, archiwum prozy ludowej w Marburgu i Gottingen, w Berlinie, Instytutu Badań Literackich PAN w Warszawie, a także w oparciu o własne badania
i zbiory terenowe na Morawach, w zachodniej i południowej Słowacji, wśród Słowaków na Węgrzech oraz o zbiory terenowe V. Gasparikovej, M. Kosovej, J. Michalka i B. N. Putilova, którzy nadesłali je na podstawie ankiet autorki. Katalog
uwzględnia
także teksty o Tatarach,
Kurucach
i Psiogłowcach
(w
Czechach).
images

Populaires

(louboks),

des contes

et chansons

SU1' Ierioma

�Recen?je.

lJn:efjlqclu

·wydawnictw

i

JIg

C?G.SOpiSl1l.

Oprócz treści autorka
wyszczególnia
charakterystyczne
motywy. Pierwsza
część
katalogu zawiera 300 tematów wraz z komentarzami.
J. O. Dzendzelivśkyj
(Uzhorod), Uber das Problem des Linguistisch-ethnographischen Atlasses der Kultur
des Karpatengebietes.
Ogólne założenia atlasu językowo-etnograficznego
kultury
tzw. obszaru
karpackiego
przedstawił
autor
na
V Kongresie Slawistów w Sofii w 1963 1". W czasie dyskusji nad Etnograficznym
Atlasem Słowiańskim. Obecnie, przedstawiwszy
trudności w dziedzinie koordynacji
wysiłków językoznawców
i historyków z etnografami,
wynikające m. in. z różnorodności postaw i metod badawczych, prof. dr J. O. Dzendzelivśkyj proponuje rozważenie aktualnych
głównych problemów
atlasu, jak: dokładny podział obszaru
pod względem językowo-etnograficznym,
wyznaczenie
grup etnograficznych
i pogranicza kulturowego, określenie stosunku kultury karpackiej
(pojęcie to wymaga
dokładniejszego zdefiniowania)
do kultur narodów ukraińskiego,
rumuńskiego, słowackiego, czeskiego, polskiego i in. Zdaniem autora już dziś powinno się przystąpić do utworzenia
międzynarodowej
komisji atlasowej
i pod jej kierunkiem
zebrać i wydać material, ponieważ dialekty oraz zjawiska etnograficzne
ulegają
zanikowi.
S. 1. Bruk (Moskva), Prinzipien
der Zusammenstellung
regionaler
historisch-ethnographischer
Atlanten
in der UdSSR. Autor omawia dokładnie badania i prace atlasowe prowadzone przez Akademię Nauk ZSRR. Prace zmierzają w dwóch
kierunkach:
demograficzno-etnograficznym
historyczno-etnogr'aficznym,
o którym mowa w artykule. W ZSRR opracowuje się kilka atlasów. W 1961 r. ukazal
się atlas historyczno-etnograficzny
Syberii, w 1961 r. wyszedł 3-częściowy atlas
"Rosjanie
(odmienny typ atlasu), rozpoczęto już opracowywanie
etnograficzno-historycznych atlasów Ukrainy, Białorusi i Mołdawii, Bałtyku, Kaukazu, Azji Środkowej i Kazachstanu. Główne zasady zestawiania atlasów regionalnych,
to: przedstawienie zjawisk w rozwoju historycznym;
ujęcie ich w skali całego terytorium
w trzech granicach chronologicznych:
połowa XIX w., przełom XIX i XX w. oraz
połowa XX w. (razem 100 lat). Koordynatorem
prac jest stała międzynarodowa
komisja pod przewodnictwem
prof. dr B. Bratanića
(Jugosławia).
Kieruje
ona
również pracami przygotowawczymi
do sporządzenia
atlasów etnograficzno-historycznych poszczególnych kr'ajów Europy i innych krajów sąsiednich.
Medard

Arts et Traditions
Populaires. Revue trimestrielle
fran&lt;;aise. Annee 17, Paris 1969, zesz. 1-2, 3-4, ss. 3'94.

Tarko

de la Societe d'Ethnographie

17 rocznik kwartalnika
etnografii francuskiej
ukazał się w dwóch podwójnych
zeszytach zawierających,
jak zwykle, trzy podstawowe
działy: artykuły
(articles
de fond), komunikaty (Notes et materiaux)
oraz dział sprawozdawczo-informacyjny
obejmujący recenzje, kroniki i zestawienia
katalogowe - bibliografii
(blisko 800
pozycji), dyskografii, filmografii za rok 1968 oraz nabytków dzieł obcych w Bibliotece ATP. Omawiany rocznik zawiera materiały o różnorodnej
tematyce, z różnych regionów i obszarów społecznych historycznej
i współczesnej
Francji. Przeważa oczywiście tematyka folkloru i szeroko pojmowanej
sztuki ludowej, lecz nie

�380

Rccen:je.

pr::cgiąriy

wyrlawnict.w

i

cza,c,opis111

brak również prac z dziedziny kultur'y materialnej
oraz z pogr'anicza socjologii
Pominięte natomiast zostały rozprawy o charakterze teoretycznym.
Znamiennym rysem w treści rocznika jest wychodzenie autorów szeroko poza
tradycyjny krąg kultury chłopskiej i wkraczanie na obszary nie docenianej dawniej przez etnografów
kultury
mieszczańsko-proletariackiej
lub, mówiąc ogólniej - plebejskiej. Badania tego właśnie obszaru należą już - jak można sądzić
według publikacji - do stałego programu prac etnografów francuskich śmiało podejmujących
tematy leżące niejednokrotnie
na pograniczu zainteresowań
historii
sztuki lub socjologii. Omawiany rocznik zawiera kilka tego rodzaju pozycji. Największą z nich jest obszerne studium historyczno-socjologiczne
o życiu społecznym w Lille i towarzyszących
mu formach plebejskiej plastyki l.
Autorka tego dwutematycznego,
trochę niespoistego studium zajmuje się niektórymi zinstytucjonalizowanymi
formami
życia publicznego
mieszczańsko-proletariackiej społeczności dużego ośrodka przemysłowego w okresie wczesnego kapitalizmu, a następnie na tym tle omawia tWórczość Louisa Melino, najwybitniejszego w tamtych latach międziorytnika
lillejskiego. Lille, liczące w trzecim dziesięcioleciu XIX w. ok. 70 tys. mieszkańców, stanowiło już wówczas duży ośrodek
p1·zemysłu włókienniczego, a także tytoniowego i browarniczego. Zatrudnieni tam
robotnicy w połączeniu z liczną rzeszą rzemieślników i drobnego proletariatu stanowili silne ugrupowanie socjalne przejawiające
dużą aktywność społeczną i kulturalną, której dowodem była działalność licznych (w 1828 r. było ich 113) stowarzyszeń wzajemnej pomocy, mających na celu zabezpieczenie swych członków
od wypadków losowych. Skupiały one ludzi różnych profesji, gdyż ówczesne prawo
zabraniało tworzenia stowarzyszeń ściśle zawodowych. Jedynie włókniarzom, najsilniejszej w mieście grupie zawodowej, udało się - wbrew zakazom - stworzyć
kilka stowarzyszeń zawodowych będących zapewne zaczątkiem robotniczego ruchu
związkowego. Prócz tego działały również stowarzyszenia
o charakterze
sportowym, skupiające
przede wszystkim łuczników, kuszników i kręglarzy. Wszystkie
one miały własne regulaminy, sztandary, patronów i doroczne święta obchodzone
bardzo okazale; składały się na to uroczyste pochody z kapelami ludowymi, zabawy, wspólne uczty i śpiewy. Społeczność Lilie wytworzyła zatem bogate tradycje folkloru mieszczańsko-robotniczego
- jednego z najstal'szych w Europie.
Z tradycjami
tymi wiąże się twórczość wspomnianego miedziorytnika,
zaopatrującego miejscowe stowarzyszenia
w niewielkie obrazki-godła
odbijane na papierze i kolorowane.
Miały one kształt liścia i noszone były w dniach świąt
patronalnych
na kapeluszach
lub w butonierkach
przez członków stowarzyszeń.
Emblematy te wyobrażały postacie patronów oraz realia życia codziennego. W ten
sposób L. Melino stał się wyrazicielem tradycyjnej kultury środowiska wielkomiejskiego w okresie formowania się kJasy robotniczej. Pracę zamyka inwentaryzacja
kilkudziesięciu
zachowanych
emblematów
z krótkimi opisami ich formy i treści
oraz lista stowarzyszeń, o których była mowa.
Kulturze robotniczej (górniczej) tegoż miasta w Jatach późniejszych poświęcony
jest komunikat na temat Jilłejskich tradycji teatrzyków marionetkowych 2.
W kręgu podobnych zagadnień porusza się J. Cochin, piszący o specyficznym
gatunku "ludowej" grafiki przedstawiającej
"świat na opak" ". Autor omawia temat na podstawie kilkunastu zachowanych sztychów z XVIII i XIX w. z&lt;Jwiera.i&lt;;-

1 Elise Seguin, lmagerie et vie sociale a LilZe, Louis Melina 1790-1859,s. 179-232.
2 Pierre Soulier, Les marionnettes
Zilloises. Le theatre Louis et Gustave ue Boot,
3 Jacques
Cochin. Mondes a Z'envers, mondes a l'endro;t,
s. 233-257.

s. 2G7-~'f7.

�Rt'ccn:je,

jJr:eqląd,/1

w,ljclawnicttc

i c,:'Gsopis'm

:)~l

cych serie 'l-iti rycin, a przedstawiających
sceny zaskakujące niezwykłością sytuacji. Tradycyjnymi motywami są przedstawione na opak stosunki międzyludzkie,
w świecie zwierząt oraz w relacji człowiek-zwierzę. Autor zalicza te drukowane
przez popularne wydawnictwa
i rozpowszechniane
przez wędrownych
handlarzy
plansze do kręgu kultury ludowej ze względu na inspiracyjną rolę odbiorcy wiejskiego, do którego zbiorowej wyobraźni były one adresowane. Z tegoż kręgu wywodziła się zresztą ich tematyka (motywy polowania, rybołówstwa, ptasznictwa,
rolnictwa itp.). Na koniec autor próbuje' uczenie, acz nieprzekonywająco,
wyjaśnić
przyczyny zaniku omawianego gatunku anonimowej twórczości.
Pozycją dotyczącą zagadnień kultury ogólnej jest studium historyczne H. Tremaud na temat trwałości francuskich gier 4. Opierając się na źródłach pisanych -literackich (m. in. Rabelais, relacje podróżników), archiwalnych
(akta administracyjne i sądowe), wreszcie leksykograficznych
(encyklopedie zwłaszcza XVIII-wieczne, glosaria językowe) - autorka omawia rodowód, tło kulturowe i tradycje narodowych gier francuskich, przede wszystkim o charakterze sportowym, lecz
także i hazardowych. Stwierdza ona, że większość znanych do dziś gier i zabaw
wywodzi się ze średniowiecza, podlegając w ciągu wieków różnym przeobrażeniom. Niektóre z nich cieszyły się poparciem władz - np. gry o charakterze militarnym, jak łucznictwo, kusznictwo, strzelectwo - inne, uważane za grzeszne lub
niemoralne - jak np. gry hazardowe (karty, kości) lub brutalne (gra w pilkę poprzednik futbolu i rugby)
podlegały roznym ograniczeniom
i zakazom.
O trwałości gier i zabaw decydowały zresztą różnorodne czynniki, jak walory widowiskowe, moda, związek ze świętami lub porami roku, atrakcyjność towarzyszącego rytuału, wreszcie znaczenie magiczne, aktualne aż do XIX wieku. W ciągu
lat zmieniała się technika poszczególnych gier, lecz tradycje i reguły przetrwały
w świadomości zbiorowej; treść ideologiczna i społeczna pozostała niezmieniona.
Wiele gier zostało z czasem skodyfikowanych
i s[ederalizowanych
w postaci zawodów ogólnopaństwowych,
zbliżając się w tym do sportu. Niektóre przekształciły się w dyscypliny sportowe, takie jak golf, piłka nożna, rugby, tenis - zachowując równocześnie lokalnie swe pierwotne formy gier regionalnych. Ponadto do
dziś zachowało się wiele specyficznie francuskich gier regionalnych, np. prowansalskie, langwedockie i liońskie pojedynki nawodne"
pojedynki bretońskie, walki
byków w Landach i Langwedocji oraz szereg regionalnych odmian gry z kulami,
piłką itd. Niektóre tradycyjne gry francuskie zachowały więc żywotność wbr'ew
i mimo niwelującej roli kosmopolitycznego sportu.
Z kolei warto zwrócić uwagę polskiego czytelnika na interesującą
biografię
angielskiego folklorysty, Cecila Sharpa, omówioną w ATP przez E. Limeta ,:.
C. Sharp (1859-1924) był z wykształcenia matematykiem, następnie stał się nauczy·cielem muzyki, by wreszcie poświęcić się całkowicie zbieraniu ludowych pieśni
i tańców angielskich i amerykańskich. Jego droga do folkloru była zatem podobna
do tej, jaką odbył u nas O. Kolberg. Podobieństwo tych dwóch postaci uwidoczniłCl się i w tym, że Sharp podobnie jak Kolberg poświęcał na badania
wszystkie swe skromne środki nie dbając o zysk. Sharp był jednak nie tylko zbieraczem, lecz także teoretykiem folkloru i metodologiem. I te aspekty jego działalności wydobył z pracy i uwypuklił Limet, podkreślając obecną aktualność pogląTremaud.
Perennife des jeu]: Irarv·ois.
s. 259-2f;;:;.
5 Por. H. Tren1aud,
Les joule,'.,' lanqucdociennes,
ATP. R. 1G, 19fi8. s. 3-4G. nec. [w:1 •.Lud"
1972, t. 56. s. :lO9.
6 Eric Lin1et. A propos
(}'une hioqraphie:
CecU
Sharp,
his
life
ond
tVo r/;" (Lond'.&gt;n 1967).
4 Hel(~ne

S. 131-134.

�Recenzje.

przegląd-y

1.vyda.wnictw

j

czasopisrn

dów Sharpa. Z kilku wzmiankowanych
sformułowań
można się zorientować, że
omawiana
praca mogłaby dać polsl{iej folklorystyce
i etnomuzykologii
niejedną
cenną wskazówkę. Warto by ją więc przyswoić polskiej literaturze,
zważywszy
zwłaszcza, że teorie zagraniczne lepiej się u nas przyjmują niż rodzime, choćby
były identyczne.
Przechodząc do zagadnień tradycyjnej
kultury wiejskiej wymienić trzeba wyczerpujące studium z dziedziny kultury materialnej o zbieraniu i kruszeniu migdalów w Prowansji 7. Autor bardzo drobiazgowo opisuje caly proces technologiczny,
używane narzędzia,
organizację
pracy i stosunki społeczne oraz praktykowane
zwyczaje. Nie pomija również towarzyszących form folkloru zwi4zanych z uprawą
i przeróbką
migdałów, przytaczając
przysłowia, porzekadła,
pieśni, opisując gry
z migdałami i zabawki robione przez dzieci, wierzenia magiczne, wreszcie sposoby użytkowania migdałów (formy konsumpcji, wykorzystanie odpadów). Tak więc
ta wzorowa pod względem metodologicznym praca ukazuje wszechstronnie lokalny
typ kultury związanej z uprawą migdałów i wykształconej
w regionie będącym
ś'vviatowym centrum ich produkcji.
Drugą pozycją dotyczącą kultury materialnej
jest ujęty historycznie komunikat
H. Raulina na temat młotów kuźniczych o napędzie wodnym, ich tl'adycji i rozwoju technicznego".
Urządzeń tych zachowa lo się we Francji tylko kilka; autor
opisuje jeden z zabytków - kuźnicę zachowan4 w Górnej Sabaudii.
Wreszcie sprawy folkloru. Tu odnotowujemy
kolejny artykuł z serii zapoczątkowanej w poprzednim roczniku ATP !I, poświęconej ludowym tal1com pirenejskim, a mianowicie J. M. Guilchera Les formes basques de la dan~e en chaine
(s. l-54). Kontynuując
swe rozważania
nad tańcami korowodowymi autor przenosi się obecnie do Kraju Basków, gdzie tradycyjny
repertuar
taneczny jest a raczej był bardzo bogaty. Omawiane formy branIe i farandole,
odznaczały
się w Kraju Basków wyjątkową rozmaitością rozwiązań choreotechnicznych
(drobiazgowo przez autora opisanych) oraz interesującym
kontekstem
uwarunkowań
społecznych i kulturowych.
Obecnie tańce te zachowały się już tylko w pamięci
nielicznych jednostek i w kilku nieoryginalnych
wersjach folklorystycznych.
Z kolei folklorem slownym zajmuje się Ch. Joisten, opisujący na przykladzie
pewnej
narratorki
ludowej mechanizm
międzyregionalnej
dyfuzji wątków literackich l0. Pozostale pozycje rocznika są drobnymi przyczynkami
na temat sztuki
ludowej, m. in. o kapliczkach nadrzewnych w północnej Francji i o dekoracyjnych
dachówkach
we Wschodnich
Pirenejach.
Nas mogą natomiast
zainteresować
(wprawdzie ubogie) polonica zawarte w omawianym
roczniku: wykaz nabytków
dzieł obcych podaje 2 polskie pozycje - Atlas Polskich Strojów Ludowych, zeszyt
orawski,
oraz katalog
wystawy
ikon warszawskiego
Muzeum Etnograficznego.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że pozycje polskie trafiają do Biblioteki ATP najzupełniej przypadkowo
i absolutnie nie odzwierciedlają
naszego r~;nku wydawniczego w zakresie etnografii.
Bogu~lalV

Linette

7 Charles Galtiel'. De ta rćcolte
au ca:::sage
cles runan(lcs
en .Alpillcs
et Crau,
s. 55-93, fot.
s łlenri RauEn. Note sur [es 1nartinets.
s. D5-10(.i.
g Por.
ATP, R. J6, 1968, S. 259-292.
Rec. [w:1 .•Luc!"
J972,
t. 51;. s. :309-3J1.
10 Charles Joisten,
Un cas (Je Tnigration
de contes populaire.o..;: (ill- LanUIl(,([()(:
(lU Dllllpl/ine.
S. 279-2BIl.

�Recenzje,

Osterreichische

Zeitschrift

przeglądy

wyda.wnictw

fur

Nowa Seria t. 25, ogólnego
Verein flir Volkskunde.

Volkskunde.

t. 74. Wiedeń 1971, z. 3--4. Wydawnictwo:

i czasopisnt

38:5
zbioru

Profil tematyczn~· dwóch ostatnich zeszytów recenzowanego rocznika potwierdza w dalszym ciągu sygnalizowaną
wcześniej tendencję
publikowania
w nim
tego, co aktualnie wpływa do redakcji, bez jakiegokolwiek
doboru i ukierunkowania. Drukowane prace, z jednym wyjątkiem, mają tym razem charakter raczej
materiałowy.
Przysłowiowym
rodzynkiem,
notabene
bardzo interesującym,
jest
artykuł Heda Jason, Volkskunde und Computer - eine Auseinandersetzung
(z. 3).
Autorka sygnalizuje w nim, w oparciu o bogatą literaturę światową oraz własne
doświadczenia, korzyści jakie może oddać komputer w badaniach etnograficznych.
Można go wykorzystywać,
zdaniem Jason, przy zbieraniu bibliografii,
zwłaszcza
przy obecnym zalewie literatury, dalej - zestawieniu danych źródłowych o identycznej lub podobnej treści, Łącznie z dokonywaniem obliczeń statystycznych. Komputer może wreszcie sŁuż.vć, według autorki, nawet przy wypracowywaniu
problemów badawczych, zwŁaszcza historyczno-geogl·aficznych.
Przy jego pomocy można
w końcu prowadzić na bieżąco rejestr kart archiwalnych
dotyczących zabytków,
rycin, diagramów i map. W sumie zachęcające informacje.
Tradycyjnej
kultury społecznej, a w szczególności zwyczajów prawnych,
dotyczy krótka l"Ozprawka Herrnanna Steiningera, Die Prechel als Strafmittel
im niederosterreichischen
Viertel
ober dem Wi.enerwald
(z. 3). O stosowaniu kary pręgierza Steininger informuje Skl·ótOWO,na podstawie zebranych przez siebie danych
źródłowym z XVI-XVIII \Y. Podaje miejsca stawiania po wsiach i miasteczkach
pręgierzy, m. in. przed koś·cielnymi drzwiami, na rynku, ·cmentarzu. Ustala także
rodzaje przewinień
względnie
przestępstw,
za które stosowano karę pręgierza.
Autor nie pokusił się o ustalenie genezy powołania do życia tej instytucji prawa
zwyczajowego, jak i pl"Zyczyn jej zaniku.
Komunikat Karla Fiala, Freundschajt.
Uber Freunde und Gefreunde im Lande
Salzburg (z. 4) jest jego odpowiedzią na ankietę przesłaną mu przez Towarzystwo
Ludoznawcze w Wiedniu. Dotyczyła ona definicji i zastosowania terminu "przyjaźń", rozumianego
jako swego rodzaju formy współżycia pomiędzy krewnymi
i znajomymi. Inicjatorom
ankiety chodziło o uzyskanie odpowiedzi na temat definicji oraz na pytania - na czym polega przyjaźń w życiu codziennym danej społeczności lokalnej. Zdaniem Fiala, w środowisku salzburskim pod tym terminem
przyjaźń rozumie się: wzajemne odwiedzanie się, uczestniczenie w uroczystościach
rodzinnych (chrzcinach, I komunii, '.veselach, pogrzebach) oraz świadczeniu sobie
nawzajem różnego rodzaju usług. Odpowiedź informatora nie ogranicza się do prostych odpowiedzi. lecz poparta jest w każdym punkcie licznymi bardzo ciekawymi
przykladami różnych form przyjaźni.
Kolejni.) pozycję stanowi wzmianka Wernera Heimerl, Absperren als Brauchtum bei der Goldenen Hochzeit in Obersteiermark
(z. 3) z zakresu zwyczajów weselnych. Autor opisując przebieg uroczystości obchodu złotych godów pożycia małżeńskiego, zwraca szczególną uwagę na występy przebierańców.
Jednym z nich
jest zwyczaj zatrzymywania
jubilatów, podobnie jak i nowożeńców, przy na poczekaniu zrobionym plocie. Przy tej okazji nawiązuje się wesoly dialog, który kończy
się obdarowaniem zatrzymujących.
Kulturę duchową reprezentuje
artykuł Theodor·o.s Vlachos, Geister UM Diimonenvorstellungen im siidosteuropiiischen
Raum griechischer Sprachzugehorigkeit
(z. 3).
Daje on przegląd różnych występujących w kulturze wsi i miasteczek Grecji irracjonalnych postaci - duchów i demonów. Opierając się na bogatej literaturze oraz

�38J

Recen.zje,

przeglądy

lvydawnictw

i

cUlsopism

własnych badaniach, autor staral się zrekonstruować rozwój historyczny oraz stan
c.zisiejszy demonologii. Vlachos wyróżnił kilkanaście
grup demonów oraz złych
duchów (Neraides, Wrikolakes, Anaskelades, Lamies, Telania, Kalikantzari, Strigles,
Gorgone, Gello, Empousa, Wrachnas, Aerika, Drimes, Koutzo), podobno szkodzących
ludziom, zwierzętom i roślinom. Analizując każdą grupę omówił kolejno: pochodzenie oraz warianty nazw, miejsce występowania postaci (w wodzie, powietrzu,
ziemi, drzewie), rodzaje demonów pod którymi występują, czas ukazywania się,
skutki oddziaływania oraz środki zaradcze. Szkoda, że autor ograniczyI się tylko
do przeglądu, a nie dał monograficznego opracowania. Niektóre z omawianych demonów, jak np. Wirkolak, są odpowiednikiem naszego wilkołaka.
Następne pozycje, to w swej większości krótkie komunikaty.
Pierwszy Margit Grohsl, Das Symbo~ des Lebensbaumes
auf Sparbehiiltern
(z. 4), informuje
o umiejscawianiu
stylizowanych wzorów symbolicznego drzewka życia na skarbonkach i woreczkach do pieniędzy. Umieszczony na tego rodzaju obiektach pomnaża i przysparza pieniędzy. Kolejny - Augusta Sutter, Zu den Sagen aus Trofaiach
(z. 3), podaje krótką wzmiankę na temat opowiadań o tzw. Wildfrauen, tj.
swego rodzaju "złych kobietach" - czarownicach. Następne dwa - Emila Schneeweisa, specjalisty od etnografii religii, dotyczą tym razem sztuki sakralnej. Pierwszy z nich, krótszy, pt. St. F~orian a~s So~datenpatron,
przedstawia opisy dwóch
szerokosłupowych kapliczek przydrożnych zawierających napisy, świadczące o kulcie św. Floriana jako patrona żołnierzy. Drugi, ZUl' re~igiOsen Vo~kskunde des
siidlichen

Stadtrandes

von

Wien.

Die

Bi~dstOcke,

Kreuze

und

Wegsiiulen

von

Ober-

jest swego rodzaju sprawozdaniem z badań terenowych, do którego dolączono odręcznie wykonane ryciny. Autor opisuje znajdujące się na przedmieściach Wiednia przydrożne krzyże, kapliczki i kapliczki słupowe.
Dane o każdym zachowanym obiekcie uwzględniają: genezę postawienia figury, fundatora, konstrukcję, wystrój i obecnego opiekuna. Wymienione kapliczki stanowiły
kiedyś nieodzowny element kultowy wsi. Obecnie są jednym z niewielu reliktów
tradycyjnej
kultury ludowej znajdujących
się w obrębie dużego ośrodka miejskiego. Poruszona tamże problematyka
wchodzi, zdaniem autora, w zakres tzw.
etnografii wielkiego miasta (GTosstadtvolkskunde).
W recenzowanym roczniku wyczuwa się, zarówno przy lekturze poszczególnych
prac jak i zamieszczonych w nim recenzji, duże zainteresowanie etnografią religii.
Dział ten zajmuje w etnografii austriackiej ważną pozycję, w przeciwieństwie de
naszej, w której jest raczej pomijany. Warto więc. chociażby z tego względu, zapoznać się bliżej z zawartością ostatnich zeszytów.

und

Unter~aa

sowie

Rothneusied~,

Walerian

Sobisiak

Prace
Etnograficzne.
"Zeszyty Naukowe Uniwersytetu
Jagiellońskiego"
ków 1971, t. XXI-XXIII. z. 5. Nakładem Uniwersytetu Jagiellońskiego.

(Kra-

W ostatnim zeszycie znajdujemy bardzo ciekawy zestaw 6 prac o dość zróżnicowanej tematyce. Pierwszą z nich jest Andrzeja Wali górskiego, Kierunek
ewolucyjny
w etnografii
(1860-1890),
następną
Jana Bujaka. Znaczenie
regionalizmu
i krajoznawstwa
d~a rozwoju
muzeów
i zbiorów
etnograficznych,
dalszą Bogdany

�380
Pilichowskiej. Z l1i.~(orii nauk etnograficznych
we WIoszech, kolejną Ewy Niehorskiej, Z badali nad J~1.il(ll1'(f:ludową Sląska CieszYl!skiego, piątą Mieczysława Gładysza. Chlopski kalendarz ideograficzny
i wreszcie ostatnią Ewy Krasińskiej, Wiedza ludowa

(J

(jlciJach i jej znac:::enie dla pl'aktyki

l'olniczej.

Artykuł A. Walig{lrskiego bardzo wnikliwie i wyczerpująco
zaznajamia
czytelnika z l;icrunkiem ewolucyjnym.
Temat jest, moim zdaniem, doskonale opracuwany. Artykuł informuje o podstawowych założeniach teoretycznych oraz o największych
ctnognfad1-ewolucjunistach
podanego
w tytule
okresu.
Praca
jest
dalszą informacją doLycząq przeglądu ruzwoju nauki - etnografii i antropologii.
Doniesienie J. Bujaka
przedstawia
rozwój regionalizmu
krajoznawczego
ze
szczególnym podkreśleniem
ruchu krajoznawczego
w Karpatach,
Tatrach, Pieni. nacho Ruch ten mial wg autOl·a dwa aspekty: naukowy i artystyczny. Bujak podkreśla wielki wkład pracy działaczy ruchu krajoznawczego
i Towarzystw Krajoznawczych. ZWl·aca uwagę na współczesne poglądy dotyczące istoty krajoznawstwd
i regionalizmu, które warle sc~rozpropagowania.
B. Pilichowska podaje w swej pracy krótki przejrzysty, chronologiczny przegląd rozwoju nauk etnograficznych
we Włoszech począwszy od drugiej połowy
XIX w. do czasów nam wspólczesnych. Wymienia wybitnych naukowców, którzy
wnieśli sw(ij wkład do historii rozv.roju tej dyscypliny, podaje także warunki
rozwoju etnografii w poszczególnych latach. Zwraca również uwagę na wyraźny
podzial naukowców na etnologów i antropologów kulturowych,
jaki zaznaczył się
w drugiej polowie XX wieku. Praca daje raczej ogólny tylko pogląd na rozwój
tej nauki we Włoszech. Przybliża ją jednak polskiemu czytelnikowi, który nie ma
możności bliższego poznania etnografii włoskiej,
Z pracy E. Niehorskiej dowiadujemy
się o stanie badań nad kulturą ludową
Sląska, a zwłaszcza () zt"óżnicowaniu wewnątrzregionalnym
pod względem administracyjnym,
terytorialnym,
językowym i etnograficznym.
Praca jest swego rodzaju przegl&lt;j(1l'rn dorobku etnograficznego tego regionu Polski.
Artykuł M. G laclysza wpnJwadza czytelnika w malo znaną problematykę
kalendarzyobrazkowych.
Autor przedstawia konstrukcję i symbolikę kalendarza sporZ'ldzonego pl·zez ciJlOIJa-anall'abetę. Kalendarz
mial służyć do celów gospodarczych. Eksponat przechowuje sic: obecnie w Muzeum w Cieszynie. Według autora,
je.;t on Wil'lk'l rzadkością w skali europejskiej. M. Gładysz podaje m. in. miejsce
i czas powstania kalendarza, technikę wykonania, system rachuby czasu, adnotacje
zjawi&lt;;k meteorolugicznych
i astronomicznych.
Pracę ilustrują
interesujące
ryciny.
Ciekawym przyczynkiem do wiedzy ludowej o glebach jest wystąpienie E. Krasińsldej, stanowi&lt;\ce fragment więk'&gt;zej rozprawy naukowej na temat Tradycyjne
i nowoczesne źródło omz środki przekazywania
i upowszechniania
wiedzy rolniczej
w Małopolsce południowej
w d1'Ugiej polowie XIX i XX w. Autorka na podstawie
wywiadów prz(·~pr(Jwaclzony('h na Polskim Spiszu i w Limanowskiem
określa rozwój hisluryczny wiedzy ludowej z dziedziny klasyfikacji gleby. W swoich rozważaniach wykorzystała
także źródla z X:VII i XVIII wieku. Z przeprowadzonej
przez ni,! analizy wynika, iż zarównu w minionych wiekach, jak i w obecnej dobie
za kryleri um klasy fikacji gleby lud przyjmuje nadal jej skład mechaniczny, który
łączy z warunkami
ekologicznymi. Właściwości gleby określa ponadto na podstawie znajomości roślin na niej rosnących.
Czasopismo "Pmce Etnograficzne"
jest przeglądem wartościowych
prac ośrodka krakowskiego.
Aldona
25 -- LucI.

t. LVII

Rudzka

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10582" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10560">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/49df64f075d339eac653a8eadb8ec811.pdf</src>
        <authentication>18aef261f13960be4834bac665deb107</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126004">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1446</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126005">
                <text>1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126006">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1338</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126007">
                <text>Indeksy, spisy treści / LUD 1973 t.57</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126008">
                <text>LUD 1973 t.57,s.407-424</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126009">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126010">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126011">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126012">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126013">
                <text>INDEKS OSOBOWY
Angełow Bazan 2~7
Antonowski M. 1. 11
Arciszewski K. :J·H)
Arnaudow Michaił :l25, 374
Azbelew S. N. 365-:166
Azdowski M. K. 10
Baliński K. 71
Bandarczyk Wasilij K. 1:31-147
13arag L. G. :l68
Bar jaktarović Mirko :177
Barszczewski J. :J9
Bausinger H. !)5, 102
Bąk Stanisław 177-200
f1cncdicti .T. B. 24
Berwiński R 71, 74, 7fl, 81
Bessonow P. /I.. 24
Biegeleisen Henryk 59, 82, 85, 245, 247
Bielski Marcin 122
Blomkwist J. E. 137
Błachowski Aleksander 301-318
Blaszczyk Stanisław 399-402
Bobrovskij P. :19
Bogatyrew
Piotr Grigorjewicz
159-176,
378
Bohdanowicz Janusz 201-211
BoHin 1. N. 11
Bratanić B. :179
Brudnyj W. :~Ol,:306, :lO8
Bruk S. 1. 379
Bujak Jan 385
Burin L 374
Burlasowa Sonia 3'60
Burszta Józef 5-32, 37, 107, 112
Caplovic J. 39
Chaburiew G. A. 143
Chętnik Adam 390
Child F. James 337

Chodźko Aleksander 361
Ciborowski Edmund 390
Cocchiara Giuseppe 17, 334, 338, 339
Cochin J . .i80
Czacki Tadeusz 1:~
Czaplowicz Jan 16
Czarnowska M. 25
Czeczot J. 25
Czekanowski Jan 215, 216, 241
Czelanowski F. W. 24
Czerwiński L Lubicz 39
Danielewski L. 81
Daniłow K. 25
Delaveaux L. 39
Dinekow P. 375
Dobrowski Józef 16
Dołęga Chodakowski Zorian 23, 24 25, 26
Domeyko L 349...•
350
Domiańska Henryka 342, 343
Droppowa Lubica 360
Dybowski Benedykt 372
Dzendzelivśkyj .J. O. 379
Dzordzević Tihomir 246
Eniczerow N. G. 326
Erben Karol Jaromir

24, 361

Fial Karol 383
Fiłatow A. 305
Fischer A. 230
Flizak Sebastian 406
Frolec Vachav 376
Gajek Józef 219
Galtier Ch. 382
Ganekaja Olga 376
Gasparikova Viera 360, 36'2, 363
Gamarecki W. H. 39

�KoUar J. 24
Kołas Jakub 145
Kołłątaj Hugo 1:3, 3H)--:323
Komorovskij Jan 378
Kondratjewa S. 368
Konopczanka Antonina 83
Kopczyńska-Jaworska
Bronisława

Gierodnik G. :302, 304, 307, 311
Giovanni Gaetano 336
Gliński A. J. 71
Gloger Z. 47
Gładysz Mieczysław 385
Godin Amelia 361
Gorki I. G. 11
Gracianskaja
Natalia 376
Granowski T. N. 31
Grigorowicz W. I. 24, 25
Grimm J. i W. 19
Grohsl Margit 384
Grynbłat M. J. 137, 143-144
Guilcher J. M. 382

176, 387-398

Kopernicki Izydor :l6
Korniewa A. :307
Korniłowicz A. 26
Korzun I. P. 140
Korytko Emil 24
Kostkova Anna 359
Kostrzewski J. 218
Kotula Franciszek 263-300
Kozłowski K. 39
Kowalska-Lewicka
Anna :377
Krasińska Ewa 385
Kraszennikow S. 372
Kraszewski J. I. 73, 75
Krauss F. S. 38
Królikowska Elżbieta 405
Krygar H. 24
Kuba L. 38
Kukuljević-Sakcinski
L 24
Kutrzeba-Pojnarowa
Anna 41, 390

Hanka Wacław 23
Haupt L. 39, 40
Heikel A. D. 220
Heimerl Werner 383
Herder J. G. 18, 20
Herrmann Joachim 351
I-lilferding A. 38
Hnatjuk Wołodymir 359
Horak Jiti 261
Horvatkowa Emilia 359
Ikonomow

Wasyl 248

Lafitan Fr. 8
Latković Vido 261
Lebiediewa N. L 137
Ligęza Józef 406
Limet E. 381
Linette Bogusław 379-382
Ljubić S. 24
Lompa Józef 53

Jagieła Kazimierz 213-243
Jahoda Gustaw 96, 105
Jasnosz Stanisław 351-358
Jason Heda 383
Jech Jaromir 360, 362
Jezierska Renata 333--340
Jezierski F. S. 13
Joisten Ch. 382
Jordan Ivanow 253
Jordan J. P. 24
Jucewicz L. A. 39
Jung Carl Gustaw 263
Kamarow A. M. 139
Kamocka Maria 405
Kapełuś H. 362, 363
Karadżić Vuk St. 23
Katranow N. N. 24
Kawielin K. D. 31
Kirkor A. H. 39
Klaproth J. 372
Klimova Dugmar 378
Kolberg Oskar 33-94, 111-117,

Łęga W. 237
Łomonosow M. W. 11

214

Maepherson J. 17
Mader J. 16
Majkow W. N. 31
Maksymowicz M. A. 25
lVIakulski Krzysztof 390
lVIałczanowa L. A. 139
Małczanowa L. lVI. 137
lVIarcinkowska Halina 342, :347
Marcinkowski A. 39
Masłowa G. S. 1:)7
Maurizio A. 214

159-

�40~}
Melzer J. Hj
Michalek Jim 360
Mickiewicz Adam 123, 125-128
Miladinow D. 24
Miller Elżbicta 71-94
Miller W. 366
Minkow Cwetan :175
Mioduchowska Marianna 390
Moszyński Kazimierz 214, 216, 235, 241,
242, 261

Mozejko E. 302
Mukarovsky J. 164
Murayama Shichir6 372
Murko Matija 261
Muśinski Mikulaś 358

Rakowiecki 1. B. 24
Ramanow E. 144
Raulin H. 382
Richl W. H. 22, :31
Romanska C. 375
Rudzka Aldona 384-385
Rylski Neofif 24

363-

368, 373-376

Simonides Dorota 95-109, 358-363
Simwierstow J. 306
Skrukwa Agata 55-68
Smirnow J. 366
Smolerj J. E. 24, 39, 40
Sniegiriew 1. M. 25
Sobisiak Walerian 370-371, 383-384
Sobotka P. 38
Sriezniewski
Ismail Iwanowicz 25, 149-

Ognjanowa E. 375
Okazaki Krystyna :i72-:n:l
Optołowicz Janusz 406
Osinin Dymitr :174
Ozgowicz Edward 405

158, :1l9-:323

152

Sabalenko E. R. 145
Sacharow l. P. 27
Sasińska-Klas
Teresa 368-370
Schlegel F. 19
Schneeweis Emil 384
Seguin Elise 380
Sekuła Michał 343
Serżputowski A. K. 144
Seweryn Tadeusz 388--389
Sharp Cecil 381
Siedow W. W. 142, 143
Siemieński L. 71
Simiczijew
Kole 245-262,
325-332,

Nadieżdin N. 1. :31
Naruszewicz Adam 13
Nasz Adolf 387-398, 405
Naumow E. P. 364-365
Nechmenin N. 247
Nedo Paul 361
Niederle Lubor 209, 247
Niehorska E. 385
Nikifarowski M. .J. 144
Nikolski M. M. 139
Nizio Krystyna 117-129

Palacki F. 24
Paradowska Maria :341-350
Pauli Ż. 24
Pilichowska Bogdana :18:)
Pitoń Jan 342, 344-346
Pitrć Giuseppe 333-:140
Podoh'lk Jan :359, :177
Pol Wincenty 31
Połujański A. :19
Popiel L. 217, 211
Popowicz R. 24
Pranda Adam 359
Primowski Atanas 3H
Prus-Chąciński T. M. 312, 346
Pszczółkowska-Simiczijevi
Janina

PuHkowa E. 81
Purkynie Jan Ewangelista
Putiłow B. 366

158

H9-

Staró-Moravcova
Miriam 377
Steininger H. 383
Steller G. W. 372
Stojanović M. 24
Stożek Władysła\v 406
Stryjkowski Marcin 122
Suboczowa Maria 405
Surowiecki W. 26
Suszil F. 24
Sutter August 384
Svobodova Vlasta 370
Szafarzyk J. P. 24, 26
Szafel' Władysław 269
SZ:H~iawski Klemens 96
Szapkare\v Kuzman 325-332

�&lt;110
Szaulicz Nowica 120
Szpilewski P. 25
Srehhik Svetozar 360
Święcki T. 39
Tarko Medard 33-54, 299, 376-379
Tatiszczew W. N. 11
Tereszczenko A. W. 31
Toch H. J02
Tokariew S. A. la, 141, 142
Torii R. 372
Tremaud H. 381
Trietiakow P. N. 142, 143
Tułtus T. 307
Tyszkiewicz E. 39
Urbancova

Viera 16, 30

Verković Stefan 326
Vlachos Theodoros 383
Vlahović Petal' 111-117
Vraz S. 24

Wacław z Oleska (Zaleski) 24
Wakarelski Christo 374
Wali górski Andrzej :385
Weber-Kellermann
I. 21
Wenelin J. I. 24
Wieliczka Zygmunt 342, :346
Wieresajew Wikientij :101
Wierzbicki F. 349
Winigradowa L. :367
Wogorow I. 24
Wojnacki W. :349
Wódz Jacek 368
Wójcicki K. W. 24, 71, 72. 87
Wróblewski Tadeusz 41, :376. :399-404
Zaleski A. I. 138-139
Zejler H. 24
Zelenin D. K. 166
Zien kiewicz R. 25
Zilynskyj Orest 378
Zmorski R. 71
Znamierowska-Prlifferowa
Maria 390
Żuczkiewicz W. A. 142, 143
Żurawski Tadeusz 390

�INDEKS
adaptacyjne
vt1a:;y

procesy

309

eblO~rilficzne

--

37D

form:{

--

-

ukrilińskie

budownictwo
spichrze,
budownictwo

p.

zabudowa
ludowe

chatą,

domy,

wsi
;J;j, 40, 47, 1:]7, 288;

11--12

słowiailscy
współżycia

23-25
społeczności

lokalnej

:'85

50, ,51, 71-94,

77
ludowe

rosyjska

folkloryści

281, :J60
88

ludowe
35, 40, 46-48,
:301-363, 374-375
-- białoruskie
368

51

foH:Jorystyka

2!1

382

:3:'4·335

--- ukraiński

słowiań:;1de

ballada
ludowa
bajkil magiczna

"LO, 275, 278, 280-281,

siowny
:;ycylijski

In

badania
terenowe
- języko:cnawcze

bajki

HZECZOWY

garncarstwo

p. majolika

garncarstwo

272, 277

gospodarstwa

chłopskie

287

grafika
ludowa
380
gry i zabawy
35, 40, 45,381

370-377
by liny :lG5-:Hl!i
chata

180

1&lt;JSOWSk,l

czarownice

181

:l8 l
c

kalendarz
demonologia

:3;;, 40, :38:]-384

di,llekty
ludowe
2G
domy przy~;łup()we
277
drukowanie
płótna
drzew~o
;;ycia 384
etnogeneza
etnografia

- białoruska
---- słowiańska
radziecka

-

włoska

135 ·145
5-:J2

ludowa

:364-:368

ludowa

bułgarska

macpdońsbl

-

plebejski

ewolucyjny

komputer

380

:335

w etnografii

komunikacja

186-187

kosa 17n
korowaj
:311,

:n:~

kutia
374

32-5--3:32

farbowanie
tkanin
:n1
folklor
dziecięcy
:35
jugosłowiański

40, 56

kierunek

-

385

--

k;lrczma

kultura

1:31-1:;5

epika
-

141-144

181

epika
-

385
382

kolt;dy
273, 281, :J07
kołomyjki
47

Białorusinów
8, 30-:31,

--

:370

obrazkowy

kapliczki
nadrzewne
,;łupowe
:J84

111-117

rnaterialna

plebejska

:38:3

1 :)';,

Białorusinów

J:JH

380

-213

kuznia
382
J.;-wC',c,tionarillsz
legendy
literatura
liny,
ki,

35, 40, 50; e175, 378
ludowa
p. bajka,
epika,
legendy,

1:3

etnograficzny

folklor,
literatura

ballada,

kolędy,

by-

kołomyj-

straganiarska,

�412
opowiadania,
pleSI1l, pieśniarze,
podania, poezja, przysłowia, zagadki
- straganiarska
274
ludowość 27-29
ludoznawstwo
6, 20
- łużyckie 15
- polskie 12.-14
magia 47, 95, 108, 163, 169, 282, 288, 359
majolika rzeszowska 277
meblarstwo polskie 277
medycyna 35, 40, 51
metoda funkcjonalno-strukturalna
161-176

miedza 377
mitologia 35, 40, 336
monografie kołchozów 1:37
muzyka ludowa 192, 375
muzyczne instrumenty
35, 356

rańtuehy 278
region etnograficzny
regionalizm 29:3-295
rolnictwo 35:3

narzędzia do obr{jbki włókna 377
narzędzia rolnicze p. kosa, stępa, wozy
obrzędy ludowe 35, 40, 47, 288, 301-318
- - doroczne 163
- - chrzcinowe 311-:312, 315
- - narodzinowe :;59
- - pogrzebowe 117, 378
- - weselne 44, 50, 51, 135, 139, 189,
245-260,

ludowe

17, 23, 35, 40, 44-50,

slawizm 29
spichrze ziemne 201-211
stępy 21:3-24:3
strój ludowy 137, 165-166, 187, 277
sztuka ludowa p. grafika, plastyka
sztuka ludowa 357
- sakralna 384

bułgarskie 3n··374
buntownicze
60
jugosłowiańskie
114
miłosne 374
mityczne 374
niemieckie 19
obrzędowe 374
odpustowe i jarmarczne
patriotyczne
60
- - rosyjskie 25
- - rzeszowskie 281, 283
- - weselne 245-262, 374
pieśni systematyka
89
l~ieśniarze, bajarze 378
plastyka ludowa 283

tańce ludowe :35, 44, 49, 50, 381, :382
teatr ludowy 172
tkactwo 1:37, :356, :;7 J
tradycje ludowe sycylijskie :j;Hi
- - włoskie :3:34

55-68,

375, 381

-

:37, 294-295

310, 359, 374

- - zaduszkowe 316-317
ogień, sposoby niecenia 359, 377-378
opowiadania ludowe 35, 44, 4.5, 47, 49, 87
- - słowackie 360
pieśni

podania 35, 40, 45-47, !J5-109
- wierzeniowe 96-108
poezja ludowa 25-26
pożywienie ludowe p. korowaj, kutia
pożywienie 35, 47, 181-186, 377, 382
- obrzędowe 190, 21:;
prawo 35
proza ludowa :359-360
prozy ludowej katalog :378
przechowywanie
ziarna 201-211
przemiany społeczne wsi 368-:\70
przemysł ludowy 273-280
przesądy 95-J 08
przędzalnictwo
40
przysłowia 25, 35, 40, 44-47, 50, 368, :375

ubiór p. strój, rańtucb
ubiór :35, 40, 45, 47, :356
uprav"a migdałów :382

-

274, 360

wiedza lGdowa o glebach :38:i
wierzenia 40, 45, 50, 95-108
- białoruskie 140-141
- słowiańskie 357
wozy 187
wyrób mas!&lt;:l :;77
z&lt;lhawa ludowa :178
biegi lnagiczne 2g:~
zabudowa wsi '~5
Za

z;'łgadki

:~5J 44, 47, 375

zagrody wiejskie

288

�413
zakazy magiczne 359
zawodzenia
żałobne 117
znachorka
102
zwyczaje rodzinne p. obrzl;dy
zwyczaje i obycz&lt;.ljc 288

rodzinne

zwyczaje doroczne 49, 312-313
- sobótkowe 44
- kolędnicze 302
- weselne 383
- prawne 64, :~77,383

�I,~'-;El(S

ETNO-GEOGRAFICZNY

Iluś

Amcryl,a Pldn.
i\rauk:::inic

-.

:350

Dr"azYlia

:541-:~50

Indianie

brazylij:;cy

1'31',-:na

:--:crbia,

łużyccy

~;łowacja

16, 24-2(i,

35 i -358,
Syc:/lia

ij

17, 201-207
383

Bałkany

Ukraina,
35)

:364--367, 378

Baskowie
Besarabia

:382
208

Białoruś,

Białorusini

\'i~gry

.'34, 47,

!iI,

12:1-124,

16, 24, 26, 30, 210, 371

Cyg,mie

40-41
:.W'l,

Fr8ncja

208, :380-382

0-:31],

:ll

377

Litwa,

Litwini

Łotwa

304, :311

Łużyce

:34, 41, 47, 51-52,

14,

245-262,

325-332,

373-376
Morawy

210, 359

12:3

15, 24, 26, 40, 377

Macedonia

24, 163, 165,210

Niemcy
18-22,
N.H.F. 99

Zakarpacie

117,

l:~-H" 34-53,
49

227

364-365,

47

Kaliskie
K~lszuby

46
21f)

Kieleckie

46

Krakowskie
[\:ujawy 44

'H

Lubelskie
Lernkowie

46
49

Lt;czyckie

46

Ma~opolska

215, :185

r,,1azowsze 47
Podhale

49

46-47

P07n&lt;lńskie

Rumunia

210

Przemyskie

50

Haoomskie

4G

10-12,

311,

131-135,

208,

210,

50

7Viią~ek
Radziecki
:301-:318, :j7!)

Pokucie
Rosja

208,

:,4,

108

377

24, 26, 111-117,

:378

40,

:n5

Brytania

Bojkowice

Kaukaz

21 :l, 2];',

WłodJY
209, :38"
Wołyń 51

Chdmskic

Karpaty

209,

(j

38:3

Huculi
50
Jugosławia

62,

376- :17n

208

I'olsl,u,
Grecja

:W4-36:i,

Zyd~~i 41

Estolii::

:j]

260,

:;0, 16:!, :;59

5-158,

Ukraińcy:!;',

Wielka

135-147, 208, 302
Bułgari:J,
Bułgarzy
14, 26, 260, :373-:376
Czechy

1:.W,

40

361-:168,

209,
·"17

'i'c.:i;H'Zy

Europa

14,

Serbowie

Sło\viailszczyzl1&lt;l

Azj~, 209. :379
i\jnoVl./ie ;jri2·_·;)7~i

Ausiria

l u:!

Serbowie

:377

:;48-:~50

:342

Sybcrić-.

l"~'.l.T\lJ(J!1~i ;) i

Podlwrp&lt;lck,\

24-27,

31, 120

4.5

208,

210,

213-243,

�Rzeszowskie 49, 277-288
Sandomierskie
4:3
Sanockie-Krośnieńskie
49
Śląsk 48, 84, 96, 100-107, 151-1:')8, :385
Tarnowskie 49

Tatry 49
Warmia i Mazury
Ziemie Zachodnie
Żydzi 268

Indeksy

opracowała

48
106, ]07, 125, 21:l

J. Gerlach-Klndni.cka

��SPIS ILUSTRACJI

1. Ostatni skrzypek wiejski w Grębowie (Jan Matyka, Grębów, Piasek 93)
2. Typy jam na ziarno (tabI. rys.) .
3. Jama na zboże wyłożona słomą (Słowacja); wg J. Kudrnaca
4. Model zrekonstruowanej
jamy na ziarno z miejscowości Klucov (Czechy);
wg J. Kudrnaca .
5. Niektóre typy archeologicznych jam na ziarno odkryte w Europie, zestawione przez J. Kudrnaca (tabI. rys.) .
6. Prymitywna
stępa kielichowata.
Zada brze, pow. Kozienice. Ze zbiorów
Muzeum w Radomiu, nr inw. 662/5127; fot. B. Jankowska, 1969 1'. .
7. Otłukiwanie w stępie kielichowatej
stęporem a wydłużonym uchwycie.
Siostrzytów, pow. Lublin. Badania PAE, kwest. 6, 1965; fot. G. Klaska,
1965 r ..
8. Stępa kielichowata z niską podstawą. Zawady, pow. Tomaszów Lubelski.
Badania PAE, kwest. 6, 1964; fot. A. Kuczyński, 1964 1'. .
9. Stępa kielichowata
z uchem u dołu. Istebna, pow. Cieszyn. Ze zbiorów
Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, nr inw. 54/1; fot.
K. Wecel .
lO. Stępa kielichowata
z uchem u góry. Borki, pow. Zwoleń. Ze zbiorów
Muzeum w Radomiu, nr inw. 929/5720; fot. B. Jankowska, 1969 1'. •
11. Stępa cylindryczna z dwustronnym
stęporem a długim uchwycie. Dzbanów, pow. Ząbkowice
Sląskie. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego
we Wrocławiu, nr inw. E-2564; fot. E. Witecki, 1971 1'. .
12. Stępa kielichowata ze stęporem młotowym. Stara Wieś, pow. Oświęcim.
Reprod. [z:] J. Czajkowski, Kultura ludowa Starej Wsi w powiecie Oświęcim

•

w

świetle

testamentów,

inwentarzy

i

innych

aktów

...-

Lud.

t.

LVII

205
210
222

223
224

225
225

227

prawnych

w XIX w. "Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie" 1968, nr 3,
s. 57, ryc. 27; [ot. J. Czajkowski, 1967 1'. •
1:3. Stępa cylindryczna z jednostronnym stęporem z uchwytem w formie poprzeczki. Stubienko, pow. Radymno. Badania PA E, kwest. 6, 1964; fot.
M. Kurek, 1964 1'. •
H. Tłuczenie w stępie cylindrycznej jednostronnym
stęporem. Bartne, pow.
Gorlice. Badania PAE, kwest. 6, 19,64; fot. J. Kłodnicka, 1964 r ..
15. Stępa przysiadkowa z dwustronnym
stęporem. Stara Wieś, pow. Oświęcim. Reprod. [z:] J. Czajkowski, op. cit., s. 56, ryc. 26; fot. J. Czajkowski,
1967 r ..
16. Stępa kamienna o formie walcowatej. Dybów, pow. Sokołów Podlaski.
Badania PAE, kwest. 4, 1961; fot. T. Skarżyński, 1961 1'.
'!'i

193
202
205

227

229
229

230
231

�418
17. Stępa nożna połączona ze stęporem. Gaj, pow. Końskie. "Prace i Materialy Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi", Seria Etnograficzna, t. 4, 1960, tab!. V/2; fot. K. Wecel .
Ul. Stępa nożna o samorodnej
formie. Komorów, pow. Kolbuszowa. Badania
PAE, kwest. 6, 1964; fot. J. Pyzik, 1964 r. .
19. Ciężka stępa nożna. Pracze, pow. Milicz. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu, nr inw. E-2053 .
20. Stępa mechaniczna tzw. na wiatTaku. Miasteczko Mikstat, pow. 05trzeszów. Reprod. [z:] L. Popiel, Stępa w Polsce, "Luci" J ~n{i, t. :H, s. :no,
ryc. 7 .
21. Franciszek
Kotula
22. Franciszek Kotula w terenie (rys. Jerzy Sienkiewicz)
2:3. Giuseppe Pitl'Ć (1841-1916). Reprodukcja
7. Enciclopedia
italiana. t. XXVII.
Roma 1935, s. 44:3
24. Tadeusz Wróblewski .

237
238
239

241
263
298
333
399

SPIS MAP
L Formy stęp ręcznych i stęporów
.
2. Stępy nożne jej formy wyjściowe

i pochodne

221
236

�..
ILL USTRA TIONS

1.
2.
:l.
·L
5.
6.

'l.

o.

D.

lO.

II.

12.

The !,lS! village fiddler at Grębów (Jan Matyka, Grębów, Piasek 93)
T.\·pes "r holes ror grain (table fig.) .
Hole LII' grain strewn with straw (Slovakia); ace:. to J. Kudrnac
Model ur recon,tl"llcted hole roI' grain [rom Klucov (Bohemia); ae:c. to
.T. Ku&lt;!rnac
Some t.vpes or archeologic:al holes for grain, discovered in Europe. Compiled hy J. Kudrnac (table fig.) .
Pl'imilivp cup-y.shaped grain cmshing mill. Zadobrze, pow. Kozienice. From
tIll' colleclion
or the Radom MUiieum No. 622/5127.
Photograph
by
B.. Jankowska
in l!J'6fJ
Crushing glain in Uw grain crushing mill with the help of crusher with
elongated
handle. Siostrzytów,
pow. Lublin. Examinations
of PAE,
kwest. fi. HHi5. Photograph by G. Kloska, 19165.
Cup-shaped grain crushing mill with a low base. Zawady, pow. Tomaszów Lubelski. Examinations
of PAE, kwest. 6, 1!}64. Photograph
by
A. Kuczvńsk i 19fi-ł .
Cup-shaped grain crushing mill with CI handle at the bottom. Istebna,
pow. Cieszyn. From the collection of the Archeological
and Ethnographic: Museum in Łódź, exhibit No. 54/1. Photograph
by K. Wecel
CLip-shaped grain crusing mill wilh a handle at the top. Borki, pow. Zwoleń. From the collection of the Radom Museum, exhibit No. 929/5720.
Photograph by B.• Jankowska 1969 .
Ban'e[-shaped grain crushing mill with two-sided crusher. Dzbanów, pow.
Ząbkowice SI. From the collection of the Wrocław Ethnographical
Mu,cum, exhibit No. E-2;564. Photograph by E. Witecki 1971 .
Cup-shaped grain crushing mill with hammer crusher. Stara Wieś, pow.
Oświęcim. Rcproduction
from J. Czajkowski, Kultura
ludowa
Starej
W:;i

111

powiecie

Oświęcim

w świetle

testamentów,

inwentarzy

prawnych

10 XIX

205
210

222

2'2'3

22-1

225

225

227

i innych

(Folk Culture of Stara Wieś, District of
Oświęcim in the Light of Testaments, Stock-Books and Other Legal
Act in XIX c.). "Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie", No.3,
p. 'i7. rig. 27. Photograph by .J. Czajkowski, 1967 .
H. BillTel-shaped grain crushing mill with one-sided crusher;
handle in the
shl1pe of cross-bcam. Stubienko, pow. Radymno. Examinations of PAE,
k,vest. fj, 1964. Photograph by M. Kurek, 1964 .
l-ł. Crushing grain in the barrel-shaped
grain crushing mill with the help
oE one-sided
crusher. Bartne, pow. Gorlice. Examinations
of PAE,
kwest. H, 1964. Photograph by J. KłQdnicka, 1964 .
aktów

193
202
205

w.

227

229

229

�-1:30
15. Grain crushing mill with two-sided crushcl'. Stara Wieś, pow. Oświęcim.
Reproduction from J. Czajkowski, op. cit., p. 5ri, fig. 26. Photograph
by J. CzajkowskJ., 1967 .
16. Cylindrical grain crushing mill made of stone. Dybów, pow. Sokołów
Podlaski. Ęxaminations of PAE, kwest. 4, 1961. Photograph by T. Skarżyński, 1961
17. Pedal grain crushing mill linked with crusher. Gaj, pow. Końskie. "Prace
i Materiały Muzeum Archeologicznego
i Etnograficznego
w Łodzi"
(Works and Materials of the Archeological and Ethnographic Museum
in Łódź), Ethnographic Section, 1960, vol. 4, tab. V/2. Photograph by
K. Wecel
18. Pedal grain crushing mill of natural shape. Komorów, pow. Kolbuszowa.
Examinations of PAE, kwest. 6, 1964. Photograph by J. Pyzik, 1964.
19. Heavy pedal grain crushing mill. Pracze, pow. Milicz. From the collection
by Ethnographic Museum in Wrocław, exhibit No. E-2053 .
2/J. Mechanical grain crushing mill, so-called "on wind-mill". Mikstat, pow.
Ostrzeszów. Reproduction from L. Popiel, Stępa w Polsce (Grain Crushing Mil! in Poland), "Lud" (Folk) 1936, vol. 34, p. 270, fig. 7
21. Franciszek Kotula
22. Franciszek Kotula at work (drawn by Jerzy Sienkiewicz) .
23. Giuseppe Pitre (1841-1916). Reproduction from Enciclopedia
italiana, vol.
27, Roma 19'3'5, p. 443
24. Tadeusz Wróblewski .

23C

2:11

231
238

na
241
263
293
333
39~

INDEX OF MAPS
1. Forms of hand grain crushing mills and crushers
2. Pedal grain crushling mills - initial forms and derivatives

221
236

�Spis
I.

treści

NA VII MIĘDZYNARODOWY

KONGRES

SLAWISTOW

Józef B u l' S z t a, Oświecenie i romantyzm
a słowiańska
etnografia
l folklorystyka
.
Medard
T ark o, Regionalne
monografie
etnograficzne
Oskara
Kolberga
i ich znaczenie dla rozwoju badań słowianoznawczych
Agata S k l' U kwa.
Problematyka
społeczna w zbiorach pieśni Oskara Kolberga
Elżbieta M i 11 e 1', Bajka ludowa w zbiorach Kolberga (Z problemów warsztatu zbieracza i wydawcy)
Dorota S i m o n i d e s, Współczesne podanie wierzeniowe
.
Petal'
V l a h o v i ć, Jugosłowiańska
kultum
ludowa i folklor w pracach
Oskara Kolberga
Krystyna
N i z i o, SŁowiańskie tradycje pogrzebowe a "śpiew" Pani w Liliach A. Mickiewicza
Wasilij K. B a n d a l' c z y k, Etnografia BiaŁorusi okresu powojennego
.
Janina
P s z c z ó ł k o w s k a - S i m i c z i j e w, Ismail Iwanowicz
Sriezniewski o polskości Sląska
II. STUDIA, ROZPRAWY,

5
33
55
71
95
111

117
131
149

ARTYKULY

Bronislawa
K o p c z y ń s k a - .J a w o r s k a, Metoda funkcjonalno-strukturalna w badaniach etnograficznych
P. G. Bogatyrewa .
Stanislaw
Bąk,
Zmiany na wsi lasowskiej w ciągu ostatniego półwiecza
Janusz
B o h d a n o w i c z, Spichrze ziemne .
Kazimierz J a g i e ł a, Formy stęp w Polsce i ich Występowanie
Kole S i m i c z i j e w, Macedońskie ludowe pieśni weselne .

159
177
20l.
213
245

HI. MATERrAL Y r OMOWIENIA
Franciszek K o t u l a, Z doświadczeń, prac i przemyśleń regionalisty .
Aleksander
B l a c h o w s k i, Stosunek do starych zwyczajów i obrzędów ludowych oraz tworzenie nowych \V Związku Radzieckim .
Janina P s z c z ó l k o w s k a -S i m i c z i j e w, Hugo Kołłątaj o roli etnografii
Kole S i m i c z i j e w, Zbieracz i wydawca macedońskich ludowych utworów
epickich Kuzman Szapkarew
(1834-1909)
.
Renata J e z i e r s k a, Giuseppe Pitre - sycylijski Oskar Kolberg.
Maria P a r a d o w s k a, Polonica brazylijskie - Kalendarz "Ludu"

26:3
301
319
375
333
341

�422
IV. RECENZJE,

PRZEGLĄDY

WYDAWNICTW

l CZASOl'ISlVI

Joachim Herrmann,
Zwischen Hradschin
und VineLa. (Fl'uhe Kullure cler
Westslawen), Leipzig-Jena-Berlin
1971 (Stanislaw
Jasnosz) .
Slavistika - Etnografia, Folkloristika. Vyd. Slovenskej Akademie Ved, Bratislava 1970 (Dorota Simonides)
.
Śpiewająca
lipka. Bajki Slowian zachodnich. Wyd. VEB "Domowina", Budziszyn 1972 (Dorota Simonides) .
Slavjanskij i ba1kanskij folklor. Izd. "Nauka", Moskva 1971 (Kole Simiczijew)
Jacek Wódz, Przeobrażenia
spoleCime wsi Pleszów, wlqczonej cło Nowej Huty,
1949-1969. Ossolineum,
vVroclaw-Warszawa-Kmków-Gdańsk
!!J71 (Teresa
Sasińska-Klas)

351
358
361
363

3('8

.

Vlasta Svobodova, O horackcm modrotisku. Wyd. Horackiej Galerii i Muzeum
w Nowym Mieście na Morawach. Nove Mesto na Morave 1m2 (Walerian
370

Sobisiak)

Shichiro Murayama, Kita-chishima-ainu-go.
(Język Ajnów pólnocnokul·ylskich).
Wyd. Yoshikawa-kobunkan
1971 (Krystyna
Okazaki)
.
B'lgarsko narodno tvorcestvo, t. I-XIII, SoCija 1961-196;) (Kole Simiczijew)
.
Ethnologia Slavica, t. II: 1970, Bratislava 1971 (Medard Tal'/w) .
Arts et Traditions Populaires. Revue tl'imestrielle de la Societe d'Ethnographie
francaise. Annee 17, Paris 1969, z. 1-2, 3-4 (Boguslaw Linette) .
Osterreichische Zeitschrift fu,r Volkskunde. Nowa Seria, t. 2;;, ogólnego zbiol'U
t. 74, Wiedeń 1971, z. 3-4 (Walerian Sobisiak) .
Prace Etnograficzne. "Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego", t. XXIXXIII, z. 5, Kraków 1971 (Aldona Rudzka) .

372
373
376
379
383
384

V. KRONIKA
XLVII

Walne

(Medard

Zgromadzenie

Delegatów

PTL

i sesja

n,lukO\v,1 \\' O~t ro!&lt;,:('('
387

Tarko)

Sprawozdanie Zarządu Głównego PTL 7. dzialalności w ukresie od
do 31 maja 1972 1'. (Adolf Nasz, Bronislawa
Jaworska)

lipca lD7!
391

VI. IN MEMORIAM
Tadeusz Wróblewski
(1914-1972). Wspomnienie
cji (Stanislaw
Blaszczyk)
.
Adolf Nasz (Edward Ozgowicz) .
Maria Kamocka
(Elżbieta
Knilikows!ca)
Józef Ligęza (Maria Suboczowa) .
Janusz Optołowicz (Krystyna
Marczak)
Sebastian Flizak (piotr Kaleciak)
Władysław Stożek (piotr Kaleciak)
Indeks osobowy
Indeks rzeczowy
Indeks
etno-geograficzny
Spis ilustracji
map
Illustrations

pośmiertne

i wyl,az

publikH39fJ
405
405
405
406
406
406

407
411
414
417
419

�Contents
I. PROBLEMS OF VII INTERNATIONAL

CONGRESS OF SLAVISTS

.J()zcl: B u r s z t a, Slavonic Ethnography and Study ol: Folklore in the Period
of Enlightment
and Romanticism
.
Medard T a r Je o, Regional Ethnographic Monographs of Oskar Kolberg and
Their Importance in the Development of Slavistic Research .
Agata S k l' U k \V a, Social Problems in the Song Collection of Oskar Kolberg
Elżbieta M i II e 1', Folk Fable in Kolberg's Collection (the problems of collector and publisher) .
Dorota S i m o n i d c s, Modern Superstitious Beliefs .
Petal' V I a h o v i ć, Yugoslav Folk Culture and FolklOl'e in the Works of
Oskar Kolberg .
Krystyna N i z i o, Slavonic Funeral Traditions and "Song" of Lady in the
poem The Lilies by A. Mickiewicz.
Wasilij B a n d a r c z.y k, Ethnography of Byelorussia in the Post-War Period
Janina Pszczólkowska-Simiczijew,
I. I. Srezniewski About the Polish Character of Silesia

5
33
5!)

71
95
111
117
131
149

II. STUDIES, REVIEVS, ARTICLES
Bronislawa
K o p c z y n s k a - J a w o r s k a, Functional-Structural
Method in
Ethnographical Research of P. Bogatyrew .
Slanislaw Bąk,
Changes in the Forest Village in the Last Fifty Years
,Janusz B o h d a n o w i c z, Earth Granaries
Kazimierz J a g i e I &lt;I, Forms of Grain Crushing Mills in Poland and Their
Occurrence .
Kole S i m i c z i j (' w, Mncerlonian Wedding Folk Songs
III. MATERIALS

159
17'1

201
213
245

AND PAPERS

Franciszek K o t u I n, A Regionalist's Work, Experiences and Considerations
Aleksander B ł a c h o w s k i, Attitude to Old Folk TradHions and Rites and
Birth of New Ones in the Soviet Union.
Janina
Pszczólkowskc:-Simiczijew,
Hugo Kolłątaj's
Opinion on
the Function of Ethnography .
Kole S i ill i c z i j (' w, Kuzman Szapkarew (1834-1909) - Collector and Ed.itor
o( Mncedonian Folk Epic \\'orks .
Renata J c z i e r s li. a, Gi Llseppe Pitre the Sicilian Kolberg .
Maria P a r &lt;I d a w s k a, Brasilinn Polonka (the Calendar of "Folk")

263
301
319

327
333
341

�42L
IV. CRITICISM,

REVIEWS OF PUBLICATIONS

AND PERIODICALS

Joachim H e l' l' m a n n, Zwischen Hradschin und Vineta. (Frlihe Kultlll'e der
Westslawen), Leipzig-Jena-Berlin
1971, (Stanislaw
Jasnosz) .
Slavistika - Etnografia, Folkloristika. Vyd. Slovenskej Akademie Ved, Bratislava 1970 (Dorota SimOnides)
Singing Linden-Tree. Tales of West Slavs. Wyd. VEB "Domowina", Budziszyn
1972 (Dorota

Simonides)

358
36)

Slavjanskij i balkanskij folklor. Izd. "Nauka", Moskva 1971 (Kole Simiczijew)
Jacek Wódz Social Changes of the Village Pleszew, Annected to Nowa Huta,
1949-1969.
Ossolineum, Wroclaw-Warsaw-Cracow-Gdańsk
1971 (Teresa Sasińska-Klas)

3~1

.

363

368

Vlasta Svobodova, O horackem modrotisku. Wyd. Horackiej Galerii i Muzeum,
Nowe Miasto in Morawy 1972 (Walel'ian
Sobisiak)
.
Shichiro Murayama Kita-chishima-ainu-go.
(Language of North KuriI Ainu).
Ed. Yoshikawa-kobunkan
1971 (Krystyna
Okazaki)
B'lgarsko narodno tvorcestwo, vol. I-XIII, Sofija 1961-1965 (Kale Simiczijew)
Ethnologia Slavica, vol. II: 1970, Bratislava 1971 (Medard Tarko) .
Arts et Traditions Populaires. Revue trimestrielle de la Societe d'Ethnographie
fraDl;:aise. An-nee 17, Paris 1969, fas.cicles 1-2, 3-4 (Boguslaw Linette) .
Ijsterreichische
Zeitschrift fUr Volkskun-de. New Series, vol. 25; vol. 74 of the
whole collection, Vienna 1971 fascicles 3-4 (Walerian
Sobisiak)
.
Ethnographical
Works. "Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego"
(Scientific Publications of the Jagiellonian
University) vol. 21-23, fascicle 5.
Cracow 1971 (Aldona Rudzka) .

37()
372
373
376
3';"9
383

384

V. CHRONICLE
XLVII General
in Ostrołęka
Account of the
ciety for the
nislawa

Meeting

and Scientific

(Medard

Tarko)

Session of Polish

Folkloroistic Society

.

387

activities of Administrative
Board of Polish Folkloristic So,period since July 1, 1971 !-ill May 31. 1972 (Adolf Nasz, Bro-

Jaworska)

.

391

VI. IN MEMORIAM
Tadeusz Wróblewski (1914-1972).
Posthumous
cations (Stanislaw Blaszczyk) .
Adolf Nasz (Edward Ozgowicz~ .
Maria Kamocka (Elżbieta Królikowska)
Józef Ligęza (Maria Suboczowa) .
Janusz Optołowicz (Krystyna
Marczak)
Sebastian Flizak (Piotl' Kaleciak)
Władysław Stożek (Piat?' Kaleciak)
Index
Illustrations

recollection

and index of publi399
405
405
405
406
406
406
407
419

�"LITERATURA LUDOWAH
Dwumiesięcznik naukowo-literacki

Czasopismo wydawane przez Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
ADRES

REDAKCJI:

WROCLAW.

UL. SZEWSKA

36, TEL. 438-32

"Literatura Ludowa" ukazuje się obecnie w nowej szacie graficznej jako
dwumiesięcznik naukowo--literacki.
Zgodnie z nowoczesnym pojmowaniem folkloru, pismo dąży do ogarnięcia różnych zakresów żywej, popularnej twórczości ludowej, podejmując tym samym badania w rejonach zaniedbanych przez humanistykę.
Czasopismo ogłasza artykuły i materialy związane z folklorem różnych
środowisk zawodowych. Tematyka badawcza obejmuje złożony folklor
miasta przekazywany przez tradycję ustną, ale też w formie druków miejskich (ballada uliczna, powieść brukowa, sennik itp.)
Stawiając szczególny nacisk na badania w rejonach zaniedbanych i na
badania wokół pytań dnia dzisiejszego: o los tradycji folklorystycznych,
o folklorystyczne źródła przemian literatury, o związki między pojęciami
folkloru, literatury popularnej, kultury masowej - "Literatura Ludowa"
pragnie równocześnie utrzymać szerokie spojrzenie na całość procesu 'kulturowego od średniowiecza po współczesność.

Cena prenumeraty
krajowej: półroczna - zł 24, roczna - zł 48. Instytucje państwowe i społeczne - zakłady pracy, szkoły itp. mogą zamawiać prenumeratę
wyłącznie w miejscowych Oddziałach i Delegaturach
"Ruch", w terminie do 25 listopada na rok następny.
Prenumeratorzy
indywidualni
mogą opłacać prenumeratę
w urzędach pocztowych
i u listonoszy lub dokonywać wpłat na konto PKO Nr
1-6-100020 Centrala Kolportażu Prasy i Wydawnictw
"Ruch", Warszawa ul. Towarowa 28, w terminie do dnia 10 miesiąca poprzedzającego
okres prenumeraty.
Prenumeratę
ze zleceniem wysyłki za granicę, która jest o 400/0 droższa, przyjmuje
Biuro Kolportażu
Wydawnictw
Zagranicznych
"Ruch" Warszawa,
ul. Wronia 23,
konto PKO Nr 1-6-100024. Egzemplarze
numerów zdezaktualizowanych
można zamawiać w Zarządzie Głównym PTL Wrocław, ul. Szewska 36, tel. 438-32.

�WYDAWNICTWA

POLSKIEGO

TOWARZYsTWA

w latach 1895-1973

013
T57/

. 1\(.373

LUD (1895-1973)
Tomy I-LVII

PRACE I MATERIAŁY ETNOGRAFICZNE

(1934-1973)

Tomy I-XXVII

PRACE ETNOLOGICZNE

(1947-1973)

Tomy I-IX

ATLAS POLSKICH STROJÓW LUDOWYCH (1949-1973)
Zeszyty

1-31

część I POMOHZE I WARMIA zeszytów: 3
część II WIELKOPOLSKA
I KUJAWY zeszytów: 4
.
część III ŚLĄSK zeszytów: 5
część IV MAZOWSZF. i SIERADZKIE zeszytów: 8
część V MALOPOLSKA zeszytów: 11

ARCHIWUM ETNOGRAFICZNE

(1951-1973)

Nr 1-32

BIBLIOTEKA

POPULARNONAUKOWA

(1958-1973)

Tomy I-VII

LITERATURA

LUDOWA (1957-1973)

Roczników

11

ŁÓDZKIE STUDIA ETNOGRAFICZNE

(1959-1973)

Tomy I-XV

DZIEŁA WSZYSTKIE
wyszło: Recdycjct -

POLSKIE

OSKARA KOLBERGA (1961-1973)
36 tomów. Edycja -

21 tomów

Zamówienia przyjmuje:
TOWARZYSTWO LUDOZNAWCZE
WROCLA W. ul. Sze'Nska 36

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10593" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10571">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/9886510202f7494065ef889967faeba6.pdf</src>
        <authentication>55b5953d70ba0f146557ea42aafbcc47</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126210">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3419</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126211">
                <text>1981</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126212">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3205</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126213">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126214">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.1, s.63-64</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126215">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126216">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126217">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126218">
                <text>30 I X — Iłża, П о т K u l t u r y . Wys­
tawa p n . Ceramika l u d o w a i l a l k a ar­
t y s t y c z n a w trzydziostoleciu spółdzielni
„Chałupnik" w Iłży.

30 I X — Warszawa, M u z e u m E t n o ­
graficzne. O t w a r t o wystawę p n . D a w n e
l\sz.v.elarstwo.

I X — Inowrocław, M u z e u m K u j a w .
Wystawa kujawskiej sztuki ludowej.

I X — Warszawa, M u z e u m A z j i
i P a c y f i k u . W y s t a w a współczesnego l u d .
m a l a r s t w a indyjskiego — B o n g a l u , B i łiaru i O r i s y ze zbiorów m u z e u m i ko­
lekcji p r y w a t n y c h .

U

M

V I I — w K a t o w i c a c h odbyła się
I I Ogólnopolska W y s t a w a K o n k u r s o w a
A m a t o r s k i e j P l a s t y k i „Sport w sztuce".

W y s t a w y amatorów

*

S

16 I X — Warszawa, M u z e u m E t n o ­
graficzne. W y s t a w a m a l a r s t w a naiwnego
r. Solontiname ( N i k a r a g u a ) .

M

A

R

W y s t a w y międzywojewódzkie, sta­
nowiące I I etap Triennale P l a s t y k i Nie­
profesjonalnej , zorganizowano:
V I I — w Częstochowie ( w o j . biels­
kie, częstochowskie, k a t o w i c k i e , kie­
leckie, k r a k o w s k i e , nowosądeckie i tar­
nowskie),
V I I — w Olsztynie (białostockie,
łomżyńskie, ostrołęckie, suwalskie, olsz­
tyńskie),
I X — w P o z n a n i u (bydgoskie, t o ­
ruńskie, włocławskie, płockie, poznań­
skie),
I X — w Szczecinie (gdańskie, go­
rzowskie, koszalińskie, słupskie, szcze­
cińskie).

I

E

S

SUMMARY

•

OF

C z e s ł a w R o b o t y c k i — T H E C H A I N OF H A P P I N E S S
A HALF CENTURY LATER
L e t t e r s f r o m heaven, as well as lettors of the c h a i n of hap­
piness, w h i c h for centuries have been c i r c u l a t i n g i n E u r o p e ,
belong t o tho w o r l d of folklore. T h e same i n t e r n a l s t r u c t u r e ,
tho i n c l u d o d prayers a n d i n v o c a t i o n s , and belief i n the u n i f y i n g
f u n c t i o n of the c h a i n , t h e y a l l f o r m t h e fragments of t h e m y t h i c
v i s i o n o f t h o w o r l d understood as a continuous a n d purposeful
whole. P u n i s h e m e n t for b r e a k i n g the c h a i n a n d prize for i t s
c o n t i n u a t i o n are m a n i f e s t a t i o n of tho o l d belief t h a t r i g h t re­
sults from r i g h t and w r o n g is always punished.
I n t e n t i o n s , images, a n d convictions of the w r i t e r s f o r m the
u n w r i t t e n contents of t h o lotters t h a t are so essontial due t o
the more fact o f t h o i r c o p y i n g b y thousands of people. I t was
J a n Stanisław Bystroń w h o i n 1938 p u b l i s h e d a collection of
letters of tho c h a i n of happiness a n d since t h e n a wavo of lottors
have boon r e t u r n i n g every years.
Tho analysis of 205 letters collected b y tho a u t h o r of the
article i n t h e years 1976—79 enables t o d i s t i n g u i s h s i x v a r i a n t s
of the same i n t e r n a l s t r u c t u r e , throe of w h i c h aro various forms
of the chain of liappincss of St. A n t h o n y . The three other v a r i a n t s
are games (for c h i l d r e n , l o r g i r l s , a n d t o g a i n m o n e y ) . I n t h e
a u t h o r ' s o p i n i o n , the phenomenon of w r i t i n g letters w i l l pass,
i n accordance w i t h the rules of c u l t u r e , f r o m the w o r l d of adults
to t h e w o r l d of c h i l d r e n ' s play.

E w a
K o r u l s k a — T R A N S F O R M A T I O N S OF
THE
AESTHETIC
PATTERNS
—
PATTERNS,
OPINIONS,
MODELS
Aesthetic predilections are shaped under the influence
of various factors: observation, studies, a n d i n h e r i t e d customs.
T h e y are m a n i f e s t a t i o n of n o t o n l y aesthetic needs b u t also
social ones l i k e prestige. Patterns of b e h a v i o u r characterising
members of a g i v e n social g r o u u are consciously or i n s t i n c t i v e l y
realised. Tho aesthetic predilections aro revealed i n a way of
embellishing (he nearest h u m a n e n v i r o n m e n t , m a i n l y the house
interior.

Inne

I X — K i e l c e , Ogólnopolska W y s t a ­
w a P l a s t y k i Nieprofesjonalnej spółdziel­
czości
mieszkaniowej,
towarzysząca
Triennale
Plastyki
Nieprofesjonalnej.
Wydano i l . katalog.
VII
—- L u b l i n .
Rozstrzygnięto
IX
l i t e r a c k i k o n k u r s i m - J a n a Pocka, z
udziałem 67 twórców. W
dziedzinie
poezji I nagr. nie p r z y z n a n o , I I o t r z y ­
mała H a n k a N o w o b i e l s k a
z Białki
T a r z a i i s k i e j (nowosądeckie), w dziale
p r o z y I nagr. uzyskała W a n d a Cubertow a z R a b y Wyżnej (nowosądecki).

Р

Е

З

Ю

М

Е

ARTICLES

The analysis of house furnishings i n the t w o villages i n
t h e W h i t e Wilderness enabled t o define t h e r e l a t i o n s h i p of the
i n h a b i t a n t s t o t r a d i t i o n a l , as w e l l as c o n t e m p o r a r y p a t t e r n s .
The r e c o s t r u c t i o n of the o b l i g a t o r y p a t t e r n s of t h o house f u r n i ­
shings helped t o d i s t i n g u i s h three essential t y p o s : the t y p e
referring t o t r a d i t i o n a l forms, contemporary i n t e r i o r basing
on t h e up-to-date designs, a n d t h e i n t e r m e d i a t e f o r m (the m o s t
common) characterised b y m i x i n g elements of the new as w e l l
as the o l d aesthetics.
Existence of various p a t t e r n s a t a t i m e when l i f e c o n d i t i o n s
q u i c k l y change, causes a chaotic a n d heterogenous w a y of fur­
n i s h i n g the c o n t e m p o r a r y v i l l a g e house i n t e r i o r . The village
aims a t c u l t u r a l a s s i m i l a t i o n w i t h the t o w n , practicably w i t h
a c e r t a i n circle of a t o w n c u l t u r e ( t h a t of groups o f people of
peasants' a n d workers' o r i g i n ) , a n d among newly b u i l t , expensive
houses ono m a y notice the r e a l i z a t i o n of the p a t t e r n of the u n i ­
fied, t o w n - v i l l a g e c u l t u r e , w i t h the observance of c e r t a i n specific
predilections and fashions.

Anna Świątkowska
WICZ COSTUME

— EMBROIDERY

IN THE

ŁO­

I n the Łowicz region, a l l girls a n d w o m e n occupied t h e m ­
selves w i t h e m b r o i d e r i n g t i l l tho W o r l d W a r T w o . The develop­
m e n t of e m b r o i d e r y , modest a t the very outset, bogan i n the
1830s when t h e a g r i c u l t u r a l reform ( i n t r o d u c t i o n of the r e n t a l
system) i m p r o v e d the economic s i t u a t i o n of the village.
O n l y the v i s i b l e p irts of t h o costume were embroidered.
A t t h e beginning, t h o so-called ,.Polish s o w i n g " was applied,
a n d i t was followed later b y cross embroidery a n d p l a i n o m b r o i dery. G r a d u a l l y , c o l o u r i n g and ornaments t h a t were trans­
f o r m i n g together w i t h the change of a general costume design,
were being enriched.
N e w designs, i n v e n t e d b y t a l e n t e d ombroiderossos, were
popularised a t church feasts w h e n whole parishes gathered
i n t h e place of w o r s h i p . There s t i l l a i o m a n y w o m e n i n the
region w h o occupy themselves w i t h e m b r o i d e r i n g b u t t h e i r
w o r k is being done on t h e Cepelia order.
The a r t i c l e is based on the analysis of a r i c h collection
of e x h i b i t s i n Museum i n Łowicz.

63

�Р Е З Ю М Е

Чеслав Робот ыцки
СТЯ ПОЛ ВЕКА

—

„ЦЕПЬ

СЧАСТЬЯ"

СПУ­

В мире ф о л ь к л о р а в ы с т у п а е т такое я в л е н и е , к а к
письма из неба, письма „ ц е п и с ч а с т ь я " и др., к о т о р ы е
в т е ч е н и е ряда веков к р у ж и л и по Европе. О б щ и й
в н у т р е н н и й х а р а к т е р этих писем, с о д е р ж а щ и е с я в них
м о л и т в ы и а п о с т р о ф ы , вера и о б ъ е д и н я ю щ у ю л ю д е й
функцию
упомянутой „цепи" являются элементами
м и ф и ч е с к о г о образа мира, воспринимаего, к а к нечто
единое, н е п р е р ы в н о е и целесообразное. Н а к а з а н и е за
с о р в а н н у ю „ ц е п ь " , награда за ее п р о д о л ж е н и е
— это
проявление первоначального
убеждения,
что добро
р о ж д а е т добро, а з л о н а к а з у е м о .
Н е п и с а н о й , но п о д л и н н о й с у т ь ю этих писем, к о ­
пированных тысячами людей, являются устремления,
воображения и убеждения их отправителей.
В 1938 г. Я н С т а н и с л а в Б ы с т р о н ь о п у б л и к о в а л
сборник писем, „ ц е п и с ч а с т ь я " — с т е х пор по сей
день поступает время от времени масса н о в ы х п и с е м .
Н а основе а н а л и з а 205 текстов с о б р а н н ы х автором
в 1976—1979 гг. м о ж н о в ы д е л и т ь 6 вариантов, о т л и ч а ­
ю щ и х с я о б щ и м х а р а к т е р о м . Среди них 3 р а з н ы е ф о р ­
м ы „ ц е п и " ( с ч а с т ь я , св. А н т о н и я ) , 3 о с т а л ь н ы е — и г р ы
д л я детей, д л я д е в у ш е к и о д е н ь г а х ) . П о
мнению
автора я в л е н и е п о д о б н ы х писем перейдет
— согласно
законам к у л ь т у р ы — из мира к у л ь т у р ы в з р о с л ы х
в м и р д е т с к и х игр.
Э в а К о р у л ь с к а — ИЗМЕНЕНИЕ ЭСТЕТИЧЕСКО­
ГО О Б Р А З Ц А — У З О Р Ы , В З Г Л Я Д Ы , М О Д Е Л И
Э с т е т и ч е с к и е в к у с ы ф о р м и р у ю т с я под в л и я н и е м
ряда р а з л и ч н ы х ф а к т о р о в
— унаследованных навы­
ков, н а б л ю д е н и й , науки. Они в ы р а ж а ю т не т о л ь к о
эстетические, но и о б щ е с т в е н н ы е потребности (наприм.
п р е с т и ж ) . В данной о б щ е с т в е н н о й г р у п п е о б я з ы в а ю т
и з в е с т н ы е н о р м ы , свойственные всем ее ч л е н а м , к о ­
торые сознательно или непроизвольно соблюдают их.
Это о т р а ж а е т с я на д е к о р е б л и ж а й ш е г о
окружения
в п е р в у ю о ч е р е д ь на о б с т а н о в к е к в а р т и р ы .
На основе а н а л и з а устройства ж и л ы х домов в д в у х
деревнях П у щ и Б я л о й можно б ы л о определить отно­

шение) и х ж и т е л е й к т р а д и ц и о н н ы м и с о в р е м е н ­
н ы м образцам. Р е к о н с т р у к ц и я о б я з ы в а ю щ и х м о д е л е й
устройства и н т е р ь е р о в ведет к в ы д е л е н и ю т р е х о с н о в ­
н ы х т и п о в : 1 — связь с т р а д и ц и о н н ы м и ф о р м а м и ,
2 —
современная квартира, у с т р о е н н а я по н о в е й ш и м п р о ­
ектам и ф о р м а м , 3 — самая м н о г о ч и с л е н н а я г р у п п а ,
в к о т о р о й п е р е м е ж а щ т с я э л е м е н т ы давней и новой
эстетики.
В связи с н а л и ч и е м р а з н ы х образцов, а т а к ж е
с быстро и з м е н я ю щ и м и с я у с л о в и я м и ж и з н и в деревни
о б щ и й вид и н т е р ь е р о в с е л ь с к и х квартир я в л я е т с я
неоднородным и х а о т и ч н ы м . Д е р е в н я стремится у п о ­
добиться городу, вернее известному к р у г у г о р о д с к о й
к у л ь т у р ы ( к у л ь т у р е г р у п п л ю д е й , п р о и с х о д я щ и х из
к р е с т ь я н с к о й и рабочей с р е д ы ) , ввиду чего в г р у п п е
вновь п о с т р о е н н ы х з а ж и т о ч н ы х домов в ы с т у п а е т о б р а ­
зец, у н и ф и ц и р о в а н н ы й с е л ь с к о - г о р о д с к о й к у л ь т у р ы
с с о х р а н е н и е м и з в е с т н ы х с в о е о б р а з н ы х вкусов и м о д ы .

Анна
С в и о н т к о в с к а
КОГО НАРЯДА

ВЫШИВКИ

ЛОВИЦ-

В л о в и ц к о м регионе все ж е н щ и н ы и д е в у ш к и з а ­
н и м а л и с ь до второй мировой в о й н ы в ы ш и в а н и е м . Р а з ­
витие с к р о м н ы х в н а ч а л е у з о р о в в ы ш и в о к н а с т у п и л о
в т р и д ц а т ы х г о д а х п р о ш л о г о века, когда п о с л е с е л ь ­
с к о х о з я й с т в е н н о й р е ф о р м ы (оброк) э к о н о м и ч е с к о е п о ­
л о ж е н и е деревни у л у ч ш и л о с ь .
В ы ш и в к о й у к р а ш а л и т о л ь к о видимые части на­
ряда. В н а ч а л е п р и м е н я л о с ь так наз. п о л ь с к о е ш и т ь е ,
затем стало модным вышивание крестиками и гладью.
П о с т е п е н н о к о л о р и т и орнамент в ы ш и в о к о б о г а щ а л с я
по мере и з м е н е н и я о б щ е г о вида наряда. К р о м е ц в е т ­
ной п о я в и л а с ь б е л а я а ж у р н а я в ы ш и в к а .
Новые узоры талантливых вышивальщиц полу­
ч а л и распространение согласно моде, н а б л ю д а е м о й во
время
к о с т е л ь н ы х праздников, когда
собирались
и в с т р е ч а л и с ь все ж и т е л и п р и х о д о в . В н а с т о я щ е е в р е ­
м я многие ж е н щ и н ы е щ е занимаются в ы ш и в а н и е м ,
но д е л а ю т это по з а к а з у „ Ц е п е л и и " .
А в т о р статьи о п и р а е т с я на а н а л и з б о г а т ы х к о л л е к ­
ций Л е в и ц к о г о м у з е я .

Stanisław Ciszek, Ostojów, Ułan, rzeźba w k a m i e n i u
(z k o n k u r s u w Pińczowie), w y s . 32 c m

64

—

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10609" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10587">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/6a904212f834d1596b4b7422a44befaa.pdf</src>
        <authentication>e42b2492eb62d02199b22cfbd8bd9709</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126429">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4133</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126430">
                <text>1958</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126431">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3855</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126432">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1958 t.12 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126433">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1958 t.12, z.1 ; s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126434">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126435">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126436">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126437">
                <text>�str.

T R E Ś Ć :
Stanisław Błaszczyk

Rzeźbiarze l u d o w i południowej W i e l k o p o l s k i

.

3

Stanisław Helsztyński

U rzeźbiarza w i e j s k i e g o

.

37

Janina

Bukowska

Pisanki polskie z X -

Maria

Przeżdziecka

Zofia B a r b a r a

Głowa

Rss.

Maria

Roman Reinfuss

Aleksander Jackowski

XIII wieku

45

Jan Rudowski

50

Kraków pod z n a k i e m s z o p k i

54

Siegfried S i e b e r :

Przeżdziecka

Andrzeja Majchrzaka

Die Spitzenklóppelei im Erzge¬

birge

55

M i k a l i n a Glemżaite: L i e t u v i u T a u t i n i a i Drabużiai.

56

100-lecie

urodzin

i 20-lecie

śmierci

Seweryna

Udzieli

58

K r o n i k a . Przegląd p r a s y

59

Na okładce: M a r i a M a g d a l e n a u stóp Ukrzyżowanego. F r a g m e n t krzyża przy­
drożnego, Kulików, pow. K r o t o s z y n . Fotografował St. Błaszczyk. N a stronie
tytułowej: odzierana część krzyża rzeźbionego, Kulików. Fotografował F . L i n e t t e

�'ii:

polska sztuka ludowa

KWARTALNIK W Y D A W A N Y PRZEZ PAŃSTWOWY INSTYTUT SZTUKI ROK XII Nr 1 1958

�KOMITET

REDAKCYJNY

Mgr A l e k s a n d e r J a c k o w s k i ,
mgr K a z i m i e r z P i e t k i e w i c z
prof. dr K s a w e r y P i w o c k i
prof. dr R o m a n
Reinfuss
prof. dr T a d e u s z
Seweryn
ZESPÓŁ

REDAKCYJNY

Mgr A l e k s a n d e r J a c k o w s k i
(redaktor
naczelny),
mgr
A n n a K u D c z y n s k a (sekretarz
r e d a k c j i ) , prof. dr R o m a n
R e i n f u s s (zastępca r e d a k t o ­
r a naczelnego), m g r B a r b a r a
Radziwiłł
(redaktor
tech­
n i c z n y ) , Józef Wilkoń (okład­
k a i układ graficzny), K r y s ­
t y n a Żmijewska ( a d i n s t a c i a
-i W e k t a ) , E u g e n i a T a r e k a
(tłumacs).
R E D A K C J A I ADMINI­
STRACJA: PAŃSTWOWY
I N S T Y T U T
SZTUKI,
W A R S Z A W A , D Ł U G A 26

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10612" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10590">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/65d42663128d18780700157d714294d6.pdf</src>
        <authentication>90084abf3f0dd2d69d3b707ac96acb03</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126473">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3919</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126474">
                <text>1953</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126475">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3670</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126476">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1953 t.7 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126477">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1953 t.7 z.3 ; s.133-134</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126478">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126479">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126480">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126481">
                <text>POLSKA SZTUKA LUDOWA
W Y D A W A N Y PRZEZ

DWUMIESIĘCZNIK

PAŃSTWOWY INSTYTUT

SZTUKI

TREŚĆ:

str.
Wanda Telakowska
przemysłowego
Aleksander
Tadeusz
Zofia

Czasznicka

Roman

do

wzornictwa

Wycinanka sannicka

142
.

Ludowy

159

haft śląski

165

T a ń c e ludowe w Szwecji
Wystawa

sztuki

172
i

rękodzieła

ludowego

wojewódz­
178

Elementy ludowe w pokazie szkół artystycznych Poznania .

Reinfuss

Recenzja

albumu

„Architektura

polska

do

186

połowy

X I X wieku"
Roman

1 9 5

Reinfuss

149
153

Zdobione gorsety ludowe

Maria Przeździecka
twa łódzkiego
Adam Glapa

ludowej

Nieznany drzeworyt ludowy

Bazielich
Zaręba

twórczości

Niszczenie dzieł sztuki w y n i k i e m zabiegów magicznych

Przeździecka

Alfred

włączenia

135

Wojciechowski
Seweryn

Maria
Barbara

Próby

187
Recenzja teki „ M á n e s o v é n á r o d o p i s n é studie" .

.

.

.

189

Roman Reinfuss
Recenzja „ K a t a l o g u garncarstwa
ludowego w o j e w ó d z t w a
rzeszowskiego"
A d a m Glapa
Recenzja przewodnika S t a n i s ł a w a Błaszczyka „Dział k u l t u r y
i sztuki ludowej w Rogalinie"
•
.
.
.

190

Maria Grzeszczak
Recenzja k s i ą ż k i : M P. Sztokmar „Issledowanija w obłasti
russkowo narodnowo stichosłożenija"
•

192

3

A N S T W O W Y

M A J - C Z E R W I E C
I N S T Y T U T

139

NR 3
S Z T U K I

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10614" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10592">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/70b7753afae60c909c0cb75f26e81960.pdf</src>
        <authentication>881bb1254d954d6053664f872317b9d5</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126494">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5175</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126495">
                <text>2007</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126496">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4800</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126497">
                <text>Pierwsze strony, spis treści / LUD 2007 t.91</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126498">
                <text>LUD 2007 t.91, s.2-8</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126499">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126500">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126501">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126502">
                <text>L U D

O R G A N POLSKIEGO T O W A R Z Y S T W A L U D O Z N A W C Z E G O
I KOMITETU N A U K ETNOLOGICZNYCH
POLSKIEJ A K A D E M I I N A U K

T O M X C I Z A R O K 2007

�„LUD" is regularly indexed/abstracted in:
•
•

IBSS — International Bibliography of the Social Sciences
Internationale Volkskundliche Bibliographie

• Anthropological Index Online
• „Central European Journal of Social Sciences and Humanities"

�L U D
ORGAN P O L S K I E G O TOWARZYSTWA
LUDOZNAWCZEGO
I
K O M I T E T U NAUK ETNOLOGICZNYCH
ORGANE DE L A SOCIÉTÉ POLONAISE D'ETHNOLOGIE
E T DU COMITÉ DES SCIENCES ETHNOLOGIQUES
ZAŁOŻONY W R O K U

1895
PRZEZ
ANTONIEGO KALINĘ

OGÓLNEGO ZBIORU

TOM X C I
Z A R O K 2007

P O LS KIE

TO WA R ZYS T W O

L U D O Z N AW C Z E

K O M I T E T NAUK E T N O L O G I C Z N Y C H P O L S K I E J AKADEMII NAUK
POZNAŃ - WARSZAWA- WROCŁAW 2007

�RADA REDAKCYJNA
Michał Buchowski, Zbigniew Jasiewicz, Katarzyna Kaniowska,
Lech Mróz, Aleksander Posern-Zieliński, Czesław Robotycki

ZESPÓŁ REDAKCYJNY
Redaktor naczelny — Danuta Penkala-Gawęcka
Zastępca redaktora naczelnego — Jacek Bednarski
Redaktor, sekretarz redakcji — Roman Bąk
Redaktor techniczny — Justyna Nowaczyk
Projekt okładki — Ewa Wąsowska

Recenzenci tomu:
Tarzycjusz Buliński, Wojciech J. Burszta, Marek Gawęcki, Robert Kasza,
Waldemar Kuligowski, Izabella Main, Katarzyna Marciniak, Bożena Muszkalska,
Arleta Nawrocka-Wysocka, Grzegorz Pełczyński, Adam Pomieciński,
Ryszard Vorbrich

Tłumaczenie streszczeń:
Zbigniew Nadstoga

ISSN 0076-1435

Publikacja dofinansowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
i wydana przy współpracy z Uniwersytetem Wrocławskim

POLSKIE TOWARZYSTWO LUDOZNAWCZE — WROCŁAW 2007
ADMINISTRACJA: 50-382 WROCŁAW, UL. SZCZYTNICKA 11
TEL. (071) 321 16 10; 321 16 14
REDAKCJA: 61-809 POZNAŃ, UL. ŚW. MARCIN 78
TEL. (061) 829 48 17, FAX (061) 829 47 10
e-mail: danagaw@amu.edu.pl; jbed@amu.edu.pl
http://ptl.free.ngo.pl/lud/lud.html

DRUK: Zakład Poligraficzno-Wydawniczy M-Druk w Wągrowcu

�Lud, t. 91, 2007

SPIS T R E Ś C I

Od redakcji

13

I. STUDIA I MATERIAŁY
Eliza Ostoj ska, Vincent Crapanzano o badaniach terenowych
Marcin B r o c k i , Kulturowy obraz ciała i jego współczesne przemiany
Włodzimierz P i ą t k o w s k i , Luiza N o w a k o w s k a , Socjologia ciała. Próba charakte­
rystyki młodej subdyscypliny socjologii
Joanna Jessa, Konsumenckie potyczki o „laur semiotyczny"
Adam P o m i e c i ń s k i , Pomiędzy glokalizacją a świadomością globalną. Kilka uwag
na kanwie twórczości Józefa Chełmowskiego
Marcin Andrzej Kafar, Projekt „etnografii doświadczenia" Kazimiery Zawistowicz-Adamskiej i jego współczesne zastosowania
Piotr Szarota, Japoński uśmiech: orientalistyczna inwencja czy skrypt kulturowy?. . . .
Zbigniew Szmyt, Buriaci w Mongolii. Dylematy tożsamości etnicznej i narodowej . .
Maciej Kurcz, Między rzeką a pustynią. Kategoria graniczności w kulturze
północnosudańskich muzułmanów
Kacper Świerk, Kopieniactwo i rośliny uprawne Indian Matsigenka Paquirianos
(wschodnie Peru)
Urszula Lehr, „Jestem głodny". Przestrzeń jako kontekst zdarzeń codziennych . . . .
Bożena D o m a g a ł a , Ukraińcy na Warmii i Mazurach. Między zachowaniem
tożsamości językowej a językową asymilacją
Sabina Jakubowska-Kocot, Wpływ lokalnych kultów świętych na imiennictwo
w Jadownikach Podgórnych (Małopolska)
Barbara Pabian, Tradycja „ziela" w Ślęzanach (Częstochowskie)

17
35
55
77
95
111
137
155
169
181
207
231
253
294

II. POGLĄDY I OPINIE
Tarzycjusz B u l i ń s k i , Powiedz mi, co tłumaczysz, a powiem ci, kim jesteś. O polskich
przekładach prac antropologicznych w latach 2002-2007

295

III. ROZMOWY I WSPOMNIENIA
Anna Kowalska-Lewicka, „Nasza współczesna antropologia społeczna i kulturowa
nie powinna odcinać się od korzeni, z których wyrosła". Odpowiedzi na pytania
Zbigniewa Jasiewicza

305

�6
IV. RECENZJE I NOTY RECENZYJNE
Alan Barnard, Antropologia. Zarys teorii i historii, przeł. S. Szymański, wstęp
J. Tokarska-Bakir, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2006 (Tarzycjusz
Buliński)
347
Adam Kuper, Kultura. Model antropologiczny, przeł. I . Kołbon, Wydawnictwo
Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2005 (Maja Kostecka)
351
Empire of the Senses. The Sensual Culture Reader, ed. David Howe s, Berg Publishers,
Oxford, New York 2005 (Aleksandra Krupa)
356
Gender. Perspektywa antropologiczna, t. 1: Organizacja społeczna, red. Renata E. Hryciuk
i Agnieszka K o ś c i a ń s k a , przeł. M . Bierca i in., Wydawnictwa Uniwersytetu
Warszawskiego, Warszawa 2007 (Karolina Bielenin)
359
Nationale Wahrnehmungen und ihre Stereotypisierung. Beiträge zur Historischen
Stereotypenforschung, red. Hans H. Hahn, Elena Mannova, Peter Lang Euro­
päischer Verlag der Wissenschaften, Frankfurt a/M 2007 (GrzegorzPełczyński). . . 363
Guglielmo Verdirame, Barbara Harrell-Bond, Rights in Exile. Janus-Faced
Humanitarianism, Berghahn Books, New York, Oxford 2005 (Daniel Pluta) . . . 365
Gretchen E. Schafft, Od rasizmu do ludobójstwa. Antropologia w Trzeciej Rzeszy,
przeł. T. Bałuk-Ulewiczowa, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego,
Kraków 2006 (Piotr Nowaczyk)
369
Umberto Eco, Rakiem. Gorąca wojna i populizm mediów, przeł. J. Ugniewska, A. Wa­
silewska, K. Żaboklicki, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2007 (AgnieszkaPrycik) . . 374
Barbara Glowczewski, Rêves en colère avec les Aborigènes australiens, Plon, Paris
2004 (Adam Pomieciński)
377
Chris Hann, „Not the Horse We Wanted!". Postsocialism, Neoliberalism, and
Euroasia, Lit-Verlag, Münster 2006 (IzabellaMain)
379
Agnieszka Chwieduk, Alzatczycy. Dylematy tożsamości, Wydawnictwo Naukowe
UAM, Poznań 2006 (Mariusz Filip)
383
Tibor R é m i â s , In memoriam Derenk, Dominium Bt., Miskolc, Budapest, t. 1, 2004;
t. 2, 2005; t. 3, 2007 (Janusz Kamocki)
386
Halina M i e l i c k a , Antropologia świąt i świętowania, Wydawnictwo Akademii Świę­
tokrzyskiej, Kielce 2006 (Michał Buchowski)
389
B a r t ł o m i e j Krupa, Wspomnienia obozowe jako specyficzna odmiana pisarstwa
historycznego, Universitas, Kraków 2006 (Aleksandra Rzepkowska)
397
Zdzisław K u p i s i ń s k i SVD, Śmierć jako wydarzenie eschatyczne. Zwyczaje, obrzędy
i wierzenia pogrzebowe oraz zaduszkowe mieszkańców regionu opoczyńskiego
i radomskiego, Wydawnictwo KUL, Lublin 2007 (Halina Mielicka)
400
Anna Szyfer, Zapisane w pamięci. Z badań etnografa, Prace Komisji Etnograficznej,
t. 3, Wydawnictwo Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Wydział Historii
i Nauk Społecznych, Poznań 2006 (Irena Bukowska-Floreńska)
403
Oskar Kolberg, Wołyń. Suplement do tomu 36. Dzieła wszystkie, t. 84, Instytut im.
Oskara Kolberga, Poznań 2002 (Katarzyna Linda)
407
Janusz Hochleitner, Obrzędy doroczne w kulturze chłopskiej Warmii południowej
w XVI-XVIII
wieku, Wydawnictwo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego,
Olsztyn 2006 (Anna Szyfer)
411
Jędrzej Wowro. Świątkarz beskidzki / Beskidian Holy Sculpture Maker, tekst
A. Kowalska-Lewicka, zdjęcia J. Kubiena, Wadowickie Centrum Kultury,
Wadowice 2006 (Ewa Fryś-Pietraszkowa)
413

�7
V. KRONIKA
83. Walne Zgromadzenie Delegatów Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, Mszana
Dolna, 20 września 2007 (Elżbieta Jaworska)
Wybory członków Komitetu Nauk Etnologicznych PAN na kadencję 2007-2010.
Wyborcze posiedzenie plenarne Komitetu Nauk Etnologicznych PAN, Warszawa,
22 czerwca 2007 (Ryszard Vorbrich)
„Europe and the World". Konferencja Europejskiego Stowarzyszenia Antropologów
Społecznych (EASA), Bristol, 18-21 września 2006 (Helena Patzer, Agnieszka
Kościańska)
58. Doroczna Konferencja ICOM's Costume Committee - „Costume: Design and
Decoration", Kopenhaga, Lund, 9-13 października 2006 (Barbara Bazielich) . . .
Konferencja „Antropologiczne spojrzenie na globalizację - doświadczenia i wyzwania",
Poznań, 23-24 października 2007 (HannaKossak-Nowocień, KatarzynaMirgos) . .
III Poznańska Konferencja Azjanistyczna „Azja w początkach X X I wieku. Tożsamość
— społeczeństwo — kultura", Poznań 18-19 maja 2006 (Anna Urbańska-Szymoszyn)
„610 Anniversary of the Settlement of Tartars and Karaims in the Grand Duchy of
Lithuania", Wilno, 13-15 września 2007 (Janusz Kamocki)
Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Po słonecznej stronie Karpat", Opole, 21¬
-22 maja 2007 (Janina Hajduk-Nijakowska)
Konferencja naukowa „Polska - Słowacja. Pogranicze kulturowe i etniczne", Mszana
Dolna, 21 września 2007 (Halina Solecka)
VII Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Kształtowanie tożsamości etnicznej
i narodowej na pograniczu polsko-ukraińskim", Lublin, 19-20 kwietnia 2007
(Agnieszka Chwieduk)
„Dziedzictwo kaszubskiej kultury ludowej — problemy ochrony i upowszechniania",
Starbienino, 7-9 grudnia 2006 (Anna Weronika Brzezińska)

415

418

420
423
426

430

th

433
434
436

441
446

VI. IN MEMORIAM
Mary Douglas (1921-2007). Łuskowiec i Al-Kaida (Wojciech Dohnal)
Clifford Geertz (1926-2006). Antropologiczne życie w fascynujących czasach
(Waldemar Kuligowski)
Anna Krzysztofowicz (1925-2007) (Krystyna Reinfuss-Janusz)
Reimund Kvideland (1935-2006) (Anna Pietrzyk)
Richard Rorty (1931-2007). Relatywista od dobrej nadziei (Waldemar Kuligowski) . .

449
456
464
465
467

Noty o autorach artykułów
Informacje dla autorów

473
477

��Lud, t. 91, 2007

CONTENTS

Editorial

13

I. STUDIES AND MATERIALS
Eliza Ostoj ska, Vincent Crapanzano on
fieldwork
Marcin B r o c k i , The cultural image of the body and its modern transformations
Włodzimierz P i ą t k o w s k i , Luiza Nowakowska, Sociology of the body. An attempt
at describing a young subdiscipline of sociology
Joanna Jessa, Consumer struggle for „semiotic laurels"
Adam P o m i e c i ń s k i , Between glocalisation and global awareness. Some remarks on
the basis of Józef Chełmowski's work
Marcin Andrzej K a f a r, Kazimiera Zawistowicz-Adamska's „Ethnography of experience"
project and its modern applications
Piotr Szarota, The Japanese smile: an Oriental invention or a cultural script?
Zbigniew S zmyt, Buryats in Mongolia. Dilemmas of ethnic and national identity. . .
Maciej Kurcz, Between river and desert. The category of border in the culture
of North Sudanese Muslims
Kacper Świerk, Slash-and-burn cultivation and cultivated plants of the Matsigenka
Paquirianos Indians (eastern Peru)
Urszula Lehr, „I am hungry". Space as a context for everyday events
Bożena D o m a g a ł a , Ukrainians in Warmia and Mazury. Between the preservation
of linguistic identity and linguistic assimilation
Sabina Jakubowska-Kocot, The influence of the cult of saints on names in Jadowniki
Podgórne (Małopolska)
Barbara Pabian, The tradition of „herb" (ziele) in Ślęzany (Częstochowa Region) . .

17
35
55
77
95
111
137
155
169
181
207
231
253
294

II. VIEWS AND OPINIONS
Tarzycjusz B u l i ń s k i , Tell me what you are translating and I will tell you who you are.
On Polish translations of anthropological works between 2002-2007

295

III. INTERVIEWS AND RECOLLECTIONS
Anna Kowalska-Lewicka, „Our modern social and cultural anthropology should
not detach itself from the roots". An answer to Zbigniew Jasiewicz's questions . . 305

�10
IV. REVIEWS AND REVIEW NOTES
Alan Barnard, Antropologia. Zarys teorii i historii [History and Theory in Anthro­
pology], translated by S. Szymański, foreword by J. Tokarska-Bakir, Państwowy
Instytut Wydawniczy, Warszawa 2006 (Tarzycjusz Buliński)
347
Adam Kuper, Kultura. Model antropologiczny [Culture. The Anthropologists'
Account], translated by I. Kołbon, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego,
Kraków 2005 (Maja Kostecka)
351
Empire of the Senses. The Sensual Culture Reader, ed. David Howe s, Berg Publishers,
Oxford, New York 2005 (Aleksandra Krupa)
356
Gender. Perspektywa antropologiczna [Gender. An Anthropological Perspective],
vol. 1: Organizacja społeczna [Social Organisation], ed. Renata E. Hryciuk
and Agnieszka K o ś c i a ń s k a , translated by M . Bierca et al., Wydawnictwa
Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2007 (Karolina Bielenin)
359
Nationale Wahrnehmungen und ihre Stereotypisierung. Beiträge zur Historischen Stereo­
typenforschung, Hrsg. Hans H. Hahn, Elena Mannova, Peter Lang Europäischer
Verlag der Wissenschaften, Frankfurt am Main 2007 (Grzegorz Pełczyński)
363
Guglielmo Verdirame, Barbara Harrell-Bond, Rights in Exile. Janus-Faced
Humanitarianism, Berghahn Books, New York, Oxford 2005 (Daniel Pluta) . . . 365
Gretschen E. Schafft, Od rasizmu do ludobójstwa. Antropologia w Trzeciej Rzeszy
[From Racism to Genocide. Anthropology in the Third Reich], translated by
T. Bałuk-Ulewiczowa, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków
2006 (Piotr Nowaczyk)
369
Umberto Eco, Rakiem. Gorąca wojna i populizm mediów [Turning Back the Clock.
Hot War and Media Populism], translated by J. Ugniewska, A. Wasilewska,
K. Żaboklicki, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2007 (Agnieszka Prycik) . . . . 374
Barbara Glowczewski, Rêves en colère avec les Aborigènes australiens, Plon, Paris
2004 (Adam Pomieciński)
377
Chris Hann, „Not the Horse We Wanted! ". Postsocialism, Neoliberalism, andEuroasia,
Lit-Verlag, Münster 2006 (Izabella Main)
379
Agnieszka Chwieduk, Alzatczycy. Dylematy tożsamości [Alsatians. The Dilemmas
of Identity], Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2006 (MariuszFilip) . . . . 383
Tibor R é m i â s , In memoriam Derenk, Dominium Bt., Miskolc, Budapest, vol. 1,
2004; vol. 2, 2005; vol. 3, 2007 (Janusz Kamocki)
386
Halina M i e l i c k a , Antropologia świąt i świętowania [An Anthropology of Holidays
and Celebrations], Wydawnictwo Akademii Świętokrzyskiej, Kielce 2006 (Michał
Buchowski)
389
B a r t ł o m i e j Krupa, Wspomnienia obozowe jako specyficzna odmiana pisarstwa
historycznego [Concentration Camp Diaries as a Specific Form of Historical
Writing], Universitas, Kraków 2006 (Aleksandra Rzepkowska)
397
Zdzisław K u p i s i ń s k i SVD, Śmierć jako wydarzenie eschatyczne. Zwyczaje, obrzędy
i wierzenia pogrzebowe oraz zaduszkowe mieszkańców regionu opoczyńskiego
i radomskiego [Death as an Eschatic Event. Funeral and All Souls Day's Customs,
Rituals and Beliefs of the Inhabitants of the Opoczno and Radom Regions],
Wydawnictwo KUL, Lublin 2007 (Halina Mielicka)
400
Anna Szyfer, Zapisane w pamięci. Z badań etnografa [Committed to Memory. On
an Ethnographer's Research], Prace Komisji Etnograficznej, vol. 3, Wydawnictwo
Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Wydział Historii i Nauk Społecznych,
Poznań 2006 (Irena Bukowska-Floreńska)
403

�11
Oskar Kolberg, Wołyń. Suplement do tomu 36, Dzieła wszystkie [Volhynia.
Supplement to vol. 36. Collected Works], vol. 84, Instytut im. Oskara Kolberga,
Poznań 2002 (Katarzyna Linda)
407
Janusz Hochleitner, Obrzędy doroczne w kulturze chłopskiej Warmii południowej
w XVI-XVIII wieku [Annual Rituals in the Peasant Culture of Southern Warmia in
the 16 -18 c.], Wydawnictwo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Olsztyn
2006 {Anna Szyfer)
411
Jędrzej Wowro. Świątkarz beskidzki / Beskidian Holy Sculpture Maker, text A. K o walska-Lewicka, photos J. Kubiena, Wadowickie Centrum Kultury, Wadowice
2006 (Ewa Fryś-Pietraszkowa)
413
th

th

V. CHRONICLE
83rd General Meeting of Delegates to the Polish Ethnological Society, Mszana Dolna,
20 September 2007 (Elżbieta Jaworska)
Elections of members of the Ethnological Sciences Committee, Polish Academy
of Sciences, for the 2007-2010 term of office. Electoral plenary meeting of the
Ethnological Sciences Committee, Polish Academy of Sciences, Warszawa, 22 June
2007 (Ryszard Vorbrich)
„Europe and the World". Conference of the European Association of Social
Anthropologists (EASA), Bristol, 18-21 September 2006 (Helena Patzer,
Agnieszka Kościańska)
58th Annual Conference ICOM's Costume Committee — „Costume: Design and
Decoration", Copenhagen, Lund, 9-13 October 2006 (Barbara Bazielich)
Conference „An Anthropological look at Globalisation — Experiences and Challenges",
Poznań, 23-24 October 2007 (Hanna Kossak-Nowocień, KatarzynaMirgos) . . . .
3rd Poznań Conference „Asia at the Beginning of the 21st Century. Identity — Society
— Culture", Poznań, 18-19 May 2006 (Anna Urbańska-Szymoszyn)
„610 Anniversary of the Settlement of Tartars and Karaims in the Grand Duchy of
Lithuania", Vilnius, 13-15 September 2007 (Janusz Kamocki)
International Scientific Conference „On the Sunny Side of the Carpathians", Opole,
21-22 May 2007 (Janina Hajduk-Nijakowska)
Conference „Poland — Slovakia. A Borderland of Culture and Ethnicity", Mszana
Dolna, 21 September 2007 (Halina Solecka)
7th International Scientific Conference „Development of Ethnic and National Identity on
the Polish-Ukrainian Borderland", Lublin, 19-20 April 2007 (Agnieszka Chwieduk). .
„The Heritage of Kashubian Folk Culture — Problems of Protection and
Popularisation", Starbienino, 7-9 December 2006 (Anna Weronika Brzezińska). .

415

418

420
423
426
430

th

433
434
436
441
446

VI. IN MEMORIAM
Mary Douglas (1921-2007). Pangolin and Al-Qaida (Wojciech Dohnal)
Clifford Geertz (1926-2006). An anthropologist's life in fascinating times (Waldemar
Kuligowski)
Anna Krzysztofowicz (1925-2007) (Krystyna Reinfuss-Janusz)
Reimund Kvideland (1935-2006) (Anna Pietrzyk)
Richard Rorty (1931-2007). A relativist of good hope (Waldemar Kuligowski)

449
456
464
465
467

Notes about the Authors
Information for Authors

473
477

��OD REDAKCJI

„Lud" jest znany i ceniony od lat, jako czasopismo o ponad stuletniej histo­
rii i bogatej tradycji, odzwierciedlającej dzieje polskiej etnologii i antropologii
kulturowej. Wiele pokoleń polskich etnologów zostawiło w nim ślad swej dzia­
łalności, zarówno w zakresie etnograficznej dokumentacji kultury, jak i na polu
teoretyczno-metodologicznym. Jest to jedyne etnologiczne czasopismo o takiej
„głębi genealogicznej" w Polsce i jedno z niewielu podobnych w Europie. Co in­
teresujące, szacowny brytyjski „Journal of the Royal Anthropological Institute",
przedstawiany jako najstarszy — ukazujący się od 1848 roku — periodyk antro¬
pologiczny, kilkakrotnie zmieniał nazwę, podczas gdy „Lud" przez całe swoje
dzieje pozostał wierny nazwie oryginalnej.
Od momentu założenia pisma w 1895 roku, było ono ściśle związane z Pol­
skim Towarzystwem Ludoznawczym, instytucją, której rola w rozwoju polskiej
etnologii jest nie do przecenienia. Od 1992 roku „Lud" jest jednocześnie orga­
nem Komitetu Nauk Etnologicznych Polskiej Akademii Nauk, co dodatkowo
wzmocniło pozycję czasopisma.
Objęcie redakcji tak zasłużonego czasopisma jest zadaniem odpowiedzialnym
i niełatwym. Zdając sobie sprawę z odpowiedzialności, jednocześnie nie chcia­
łabym, aby stała się ona dla mnie brzemieniem, pod którym łatwo się ugiąć. Są¬
dzę, że najlepszym rozwiązaniem jest po prostu solidne zabranie się do pracy, ze
świadomością, że należy robić wszystko, by nie zawieść zaufania, którym mnie
obdarzono. Oczywiście, nie jest możliwe spełnienie wszystkich, niejednokrotnie
sprzecznych oczekiwań odbiorców. Niemniej chciałabym, aby hasłem „Ludu"
była różnorodność — stanowisk teoretycznych, podejść metodologicznych, wi¬
zji uprawiania etnologii i antropologii w dzisiejszym świecie oraz sposobów ich
realizacji. W takim postrzeganiu zadań czasopisma przejawia się, moim zdaniem,
kontynuacja jego profilu z ostatnich kilkudziesięciu lat. Kartkując kolejne tomy
„Ludu" z lat 80. ubiegłego wieku, gdy pismo redagował Profesor Józef Burszta,
można łatwo dostrzec, że publikowano w nim teksty prezentujące znaczące nur¬
ty teoretyczne ówczesnej antropologii, nie pomijając jednocześnie opracowań
opartych na badaniach terenowych, prowadzonych tak w Polsce, jak i w innych

�14

Od redakcji

częściach Europy oraz na obszarach pozaeuropejskich; dopuszczano również do
głosu etnologów z innych krajów. Ten profil czasopisma utrzymał i rozwinął,
podczas swojej blisko dwudziestoletniej pracy (od 1988 roku) jako redaktor na­
czelny „Ludu", Profesor Zbigniew Jasiewicz. W tym czasie, na łamach „Ludu"
przewijały się ważne dla rozwoju naszej dyscypliny debaty na temat „kultury lu­
dowej" czy tożsamości etnologii/antropologii kulturowej. Jednocześnie Profesor
Jasiewicz doceniał znaczenie materiałów dotyczących historii polskiej etnologii,
prezentując je między innymi w cyklu rozmów z zasłużonymi jej postaciami.
Idąc śladami moich poprzedników i nie obawiając się zarzutu eklektyzmu,
pragnę, by „Lud" pozwalał zabrzmieć różnym głosom, różnym „pieśniom" i róż¬
nym historiom, opowiadanym z rozmaitych perspektyw, przez uznanych na¬
ukowców i badaczy dopiero rozpoczynających swoją naukową przygodę. Będzie
w nim miejsce i na opracowania kontynuujące tradycyjne nurty zainteresowań
etnologicznych, jak i na prace proponujące nowe tematy i nowatorskie koncep¬
cje. Zapraszam szczególnie autorów artykułów łączących perspektywę teoretycz¬
ną z pogłębionymi badaniami empirycznymi. Dobrze byłoby, gdyby udało się
wypełnić pewną lukę, którą stanowi brak opracowań dotyczących antropologii
stosowanej, dyskusji na temat roli antropologów w diagnozowaniu i próbach roz¬
wiązywania ważnych problemów społeczno-politycznych współczesnego świata.
Jednocześnie chciałabym kontynuować publikację tekstów ukazujących historię
etnologii i antropologii kulturowej, pamiętając o już dość zbanalizowanym, acz¬
kolwiek wciąż nie w pełni docenianym twierdzeniu o roli historii w zrozumieniu
współczesności i perspektyw przyszłości. Uważam, że warto zaznaczać interdy¬
scyplinarne związki antropologii, nie tylko prezentując punkt widzenia naszej
dyscypliny na te zagadnienia, ale także zamieszczając artykuły reprezentantów
bliskich nam dyscyplin, którzy ujmują z innej perspektywy problemy interesują¬
ce antropologów. Zachęcam autorów do prezentowania komentarzy i poglądów
na różnorodne sprawy, które budzą ich niepokój, nie pozwalają milczeć, prowo¬
kują do dyskusji. Nie należy jednak zarzucać informacyjnej funkcji pisma, której
służą sprawozdania z takich wydarzeń życia naukowego, jak konferencje — i te
międzynarodowe, i te na poziomie lokalnym — a także z działalności wystawien¬
niczej muzeów. Ważny pozostanie również dział recenzyjny, którego znaczenia
nie trzeba chyba uzasadniać.
Bieżący tom „Ludu" w znacznej mierze realizuje powyżej przedstawione za¬
mierzenia. Są w nim artykuły młodszych i doświadczonych już badaczy; teksty
dotyczące teorii i metodologii badań, nieraz w interesujący sposób łączące per¬
spektywę ogólną z próbami realizacji teoretycznych koncepcji we własnych ba¬
daniach autorów. Znalazły się w tym woluminie zarówno opracowania dotyczące
Polski, jak i terenów pozaeuropejskich. Szereg tekstów porusza tak ważne współ¬
czesne problemy, jak globalizacja i glokalizacja, tożsamość etniczna i językowa,
kultura konsumpcyjna czy ubóstwo. Wypowiedzieli się także przedstawiciele po¬
krewnych dyscyplin — głosy socjologów i psychologa społecznego uzupełniły

�Od redakcji

15

w znaczący sposób spojrzenie antropologa na problematykę ciała, w jego aspek­
tach kulturowych i społecznych. Ważna i zapewne pobudzająca do dyskusji jest
wypowiedź na temat polityki tłumaczeń prac antropologicznych na język polski.
Kontynuacją wspomnianego wyżej cyklu jest rozmowa Profesora Zbigniewa Ja­
siewicza z Doktor Anną Kowalską-Lewicką która może zaciekawić czytelników
różnych pokoleń, pragnących dowiedzieć się czegoś więcej o „drogach polskiej
etnologii" powojennej.
Zapraszam zatem serdecznie do współpracy wszystkich, którzy chcieliby mieć
wpływ na kształt naszego wspólnego czasopisma, zapewniając jednocześnie, że
najważniejszym kryterium przyjęcia dostarczanych tekstów do publikacji jest ich
wartość merytoryczna.
Danuta

Penkala-Gawęcka
Redaktor naczelny

��Lud, t. 91, 2007

I. STUDIA I MATERIAŁY

ELIZA OSTOJSKA
Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej
Uniwersytet Łódzki

VINCENT CRAPANZANO O B A D A N I A C H TERENOWYCH

Antropologia dialogiczna
Martyn Hammersley w swojej książce What's Wrong with Ethography?
(1992) wskazuje na przeobrażenia, jakie miały miejsce w naukach społecznych
w związku ze stosowaną przez nie metodą badań. Początkowo spór dotyczył
badań jakościowych — ich przeciwnicy widzieli w nich podejście nienaukowe,
mogące służyć co najwyżej jako pomocne im narzędzie. Zawieszenie broni mię¬
dzy zwolennikami badań jakościowych i ilościowych zostało przerwane przez
głosy zwątpienia antropologów, które pojawiły się wraz z różnicowaniem się po¬
dejść metodologicznych w ramach tej dyscypliny. Hammersley wskazuje na dwa
główne obszary tego krytycznego — i autorefleksyjnego — podejścia wewnątrz
antropologii (Hammersley, 1992, s. 2). W centrum pierwszego z nich znalazła
się dyskusja dotycząca celu działalności etnograficznej, a konkretnie — relacji
pomiędzy badaniami i praktyką. W tym nowym spojrzeniu na badania terenowe
podkreśla się, iż jest możliwe, a nawet wskazane, ściślejsze związanie ich ze
sferą społecznej użyteczności — zaleca się tu prowadzenie takich badań, których
wyniki mogłyby zostać wykorzystane w ramach działalności administracyjnej,
edukacyjnej czy społecznej. W ramach drugiego, który określić można mianem
antyrealistycznego, podjęto zmagania z problemem reprezentacji, umieszczając
w centrum rozważań kwestię prawdziwości etnograficznych przedstawień i ich
legitymizacji. Clifford Geertz — w kontekście pomysłu Stephena A. Tylera na
etnografię „ewokacyjną" — pisze, iż ten krytyczny stosunek do dotychczasowej
praktyki antropologicznej:
1

1

Wyłaniająca się z tekstów S.A. Tylera (1986, 1999) wizja etnografii opiera się w znacznej mierze
na próbie zdemaskowania autorytetu naukowych pojęć oraz krytycznym odniesieniu do modernistycz­
nego dziedzictwa, a zwłaszcza takich kategorii jak mimesis, metanarracja, pismo.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10618" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10596">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/2c8a6006d5cfe13e445b386bcb621cc3.pdf</src>
        <authentication>c598b690b4ba2dfd2288b224c815b9da</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126533">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2510</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126534">
                <text>1995</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126535">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2330</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126536">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1995 t.49 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126537">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1995 t.49 z.3-4, s.2-3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126538">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126539">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126540">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126541">
                <text>�SPIS TREŚCI
Zbigniew Beneclyktowicz
Maria Janion
Małgorzata Baranowska
James Clifford
Jerzy S. Wasilewski
Janus/ Barański
Jacek Borowski
Monika S/najderman
Kazimiera Szczuka
Magdalena Saganiak
Justyna Sobolewska
Krzysztof Dorosz
Aneta Pierzchała
Wiesław Juszczak
Jadwiga Wais
Roger Caillois
Anna Wieczorkiewicz
Michał Głowiński
Marek Nowakowski
Grażyna Borkowska
Dariusz Czaja
Ludwik Lewin.
Ludwik Stomma
Wojciech J. Burszta
Adam Mars—Jones
Ryszard Ciarka
Marilyn Strathern
Wojciech Michera
Ewa Dżurak
Andrzej Stasiuk
Władysław Hasior
Krzysztof Kubiak
Hanna Kirchner

Aleksander Jackowski
Danuta Wawiłow
Ewa Korulska

M i t - literatura - antropologia kultury (wstęp do numeru)
. . . .
„Najwyższym szczęściem dzieci ziemi jest jedynie o s o b o w o ś ć " - z prof.
Marią Janion rozmawiają Zbigniew Benedyktowicz i Czesław Robotycki
Kajety. Prywatna historia poezji
O autorytecie etnograficznym
Pokaż mi swoje notatki
Mityczność
Filozoficzne treści symbolu cztowieka-ptaka: mit i sztuka
. . . .
Kaptan czy błazen'.' O metaforach Don Kichota u Manna i Kafki
.
Klątwa Narcyza
Makabra w Mistycznym Teatrze Juliusza Słowackiego
Dionizos u Iwaszkiewicza
Wieczność. Piekielny raj Malcoma Lowry
Faust uwiedziony
Realizm i liturgia. Kontury rzeczywistości w „Coctail Party" Eliota
Wszystko zważone - o sztuce umierania dzisiaj
W sercu fantastyki
Filozof w podróży (O dekonstrukcji pewnej metafory)
Polska literatura współczesna i paradygmaty symboliczne (1945-1995)
Miasto
Kresy zachodnie: genius loci
Wenecja jest kobietą. Rzecz o wyobraźni
Paryż za dwa Ludwiki
Kurt Vonnegut: Portret antropologiczny
Antropologia strukturalna
Z głową w nogach czyli propedeutyka etnografii
Poza kontekstem. Sugestywność fikcji literackiej w antropologii
. .
Gałązka Eneasza
Literatura i rytuał. Elementy tradycyjne we współczesnej powieści
indiańskiej
Połowa lala. Pogórze
O sztuce plebejskiej - z Władysławem Hasiorem rozmawia Aleksander
Jackowski
Mowa słów pisanych
Dziewięćdziesiąta druga sylwetka
O książce Aleksandra Jackowskiego ..Sztuka zwana n a i w n ą " :
Fragment) recenzji
O sztuce zwanej naiwną - z Aleksandrem Jackowskim rozmawia
Zbigniew Benedyktowicz
Eksperyment K L A N
Dzieci pukają do drzwi kamienia

Streszczeniaartykułów
Noty o autorach

3
5 Ш
16 \
19
/'32
'S
34
45
63
70Я
77 I
84 w j
88
99 I I
104
116
Щ
121
129
134
141
143
146
153
158
162
164
166
169
172
177

o k ł a d c e : Prof. Maria Janion. Fot.: Krzysztof Gierałtowski

Na

stronic

t y t u ł o w e j : Johann Wolfgang Goethe w pracowni (autoportret), rys. kredką

© COPYRIGHT B Y „ K O N T E K S T Y "
Przedruk t e k s t ó w w z g l . w i ę k s z y c h f r a g m e n t ó w t y l k o za z g o d ą redakcji

Numer dotowany przez
Ministerstwo Kultury i Sztuki
oraz
Fundację Kultury

£3

•
M

179
193
198

Я

199

м

204
212
217

ta

220
223

Na

Ш

�P O L S K A

S Z T U K A

L U D O W A

KONTEKSTY

ANTROPOLOGIA

KULTURY

ETNOGRAFIA

SZTUKA

nr 3/4 1995

INSTYTUT SZTUKI POLSKIEJ AKADEMII NAUK

�CONTENS
Zbigniew Benedyktowicz
Maria Janion

Małgorzata Baranowska
James Clifford
Jerzy S. Wasilewski
Janusz Barański
Jacek Borowski
Monika Sznajderman
Kazimiera Szczuka
Magdalena Saganiak
Justyna Sobolewska
Krzysztof Dorosz
Aneta Pierzchała
Wiesław Juszczak
Jadwiga Wais
Roger Caillois
Anna Wieczorkiewicz
Michał Głowiński
Marek Nowakowski
Grażyna Borkowska
Dariusz Czaja
Ludwik Lewin,
Ludwik Stomma
Wojciech J. Burszta
Adam Mars Jones
Ryszard Ciarka
Marilyn Strathern
Wojciech Michera
Ewa Dżurak
Andrzej Stasiuk
Władysław Hasior
Krzysztof Kubiak
Hanna Kirchner

Aleksander Jackowski

M y l h - Literature - Anthropology o f Culture (Editorial)
. . . .
personality Is the Suprime joy of the Children of the Earth" A n interview
with Prof. Maria Janion held by Zbigniew Benedyktowicz and Czesław
Robotycki
Notebooks. A Private Poetry Lesson
On Ethnographic Authority
Show me your Fieldnotes
The Mythical
The Philosophical Contents o f the Man-Bird Symbol. M y t h and Art
Priest or Jester? The Metaphors of Don Quixote in the in the Work o f Mann
and Kafka
The Curse of Narcissus
The Macabre in the Mystical Theatre of Juliusz Słowacki
. . . .
Dionysus and Iwaszkiewicz
Eternity. Malcolm Lowry's Infernal Paradise
Faust Seduced
Realism and Liturgy. Contours of Reality in the „Coctail Party" by T.S.
Eliot
A l l Measured - On the Art o f Dying Today
In the Heart of Fantasy
A Philosopher on the Road
„PolishConteniporaryLiterature"andSymbolicParadigms(1945-1995)
Town
The Western Territories: Genius Loci
..Venice is a W o m a n " On imaginetion

3

5
16
19
32
34
45
63
70
77
84
88
99
104
116
121
129
134
141
143
146

Paris for Two Louis d'Or
Kurt Vonnegut: A n Anthropological Portrait
Structural Anthropology
The Head at the Bottom of the Bed or Propaedeutic of Ethnography
Out of Context. The Persuasive Fictions o f Anthropology
. . . .
The Bough of Aeneas
Literature and Ritual. Traditional Elements in Contemporary Novels
written by Native Americans
Middle of the Summer, Pogórze
On Plebeian Art - A n Interview with Władysław Hasior held by
Aleksander Jackowski
The Speech of Written Words
The Ninety Second Silhouette

153
158
162
164
166
169
172
177
179
193
198

" O n the So-called Naive A r t " by Aleksander Jackowski:
(Excerpts of Reviews.)

199

On the „So-called Naive A r t " and the autobiography „Short Cuts" - An
Interview with Aleksander Jackowski held by Zbigniew Benedyktowicz

204

Danuta Wawiłow
The K L A N Eksperiment
Ewa Korulska
Summary of Articles
Notes about the A u t h o r s

212
217
220
223

Redagują:

Zbigniew Benedyktowicz, Aleksander Jackowski,
oraz Sławomir Sikora (sekretarz redakcji), Danuta Benedyktowicz, Dariusz Czaja, Ludwik Stomma

Doradzają

i współpracują:
Jerzy Baitmiński. Ewa Fryś-Pietraszkowa, Antoni Kroh, Czesław Robotycki,
Roch Sulima, Zofia Bisiak

\
Tłumaczenia:
Aleksandra Rodzińska
Projekt okładki i strony t y t u ł o w e j :
Jacek Królak
Redaktor

techniczny:
Krzysztof Nalewajko

Adres redakcji: Instytut Sztuki P A N , ul. Długa

, ,
&lt;U/y \ft«-f
28, 00-950 Warszawa,

U a ! , '[ *~Г

U

j

l

skr. poczt. 994 tel. 31-32-71/4 wew-

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10622" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10600">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/4c3213f3f60c9877efd0ee81947c667a.pdf</src>
        <authentication>651fb076c8d40eb29100ed112283b74f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126572">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1975</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126573">
                <text>1990</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126574">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1834</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126575">
                <text>Spis treści / LUD 1989-90 t.73</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126576">
                <text>LUD 1989-90 t.73, s.362-366</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126577">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126578">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126579">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126580">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126581">
                <text>SPIS TRESeI

I. STUDIA
Christopher H a r r i s, Rodzina i pokrewieństwo.
Współczesne postępy w teorii i badaniach
Wiktor S t o c z k o w s k i, Ewolucja rodziny, czyli dzieje jednej teorii. Szkic
z antropologii
nauki etnologicznej
Hanna P a w l a c z y k, Ugrupowania
rodzinne w okresie wczesnego średniowiecza na terenie Polski. Możliwości wnioskowania
na podstawie materiałów archeologicznych

7

41

50

II. ARTYKUL Y I MATERIAL Y
Bożena B e b a, Rodzina małomiasteczkowa.
Specyfika przemian
Bożena D o m a g a ł a, Ideały życiowe mieszkańców małych miast w Polsce
Irena K a b a t, Obrzędowość weselna jako wyraz przemian pozycji społecznych mężczyzny i kobiety w środowisku wiejskim
Michael A b d a 11 a, Małżeństwo j obyczaje weselne u wschodnich Asyryjczyków w latach siedemdziesiątych
naszego wieku
Kole S i m i c z i j e w, Kazirodztwo w poezji ludowej Słowian południowych
Stanisław
B ł a s z c z y k, Jak żniwowa no i jak plonów pilnowano. Fragment wspomnień.
Wojciech L y s i a k, Między Wartą a Notecią. Efemeryczność folkloru

85
101
ll;;
12,1
147
169
181

III. RECENZJE
Wojciech Burszta, Język a kultura w myśli etnologicznej,
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, seria: "Prace Etnologiczne" t. lI, Wrocław 1986,
ss. 151 (Aleksander
Posem-Zieliński)
Aron Guriewicz, Problemy średniowiecznej
kultury ludowej, Warszawa 1987,
ss. 402 (Sławomir
Bździuch)
Wladimir Jakowlewicz Propp, Istoriczeskije korni wołszebnoj skazki. Otwietstwiennyje riedaktory:
W. J. Jeremina, N. M. Gierasimowa, Izdatielstwo
Leningradskogo Uniwiersitieta,
Leningrad 1986, ss. 364 (Teresa Smolińska)
Kiriłl Wasiliewicz Czistow, Narodnyje tradycii i folklor. Oczerki tieorii, Leningrad 1986, ss. 303 (Teresa Smolińska)
N. A. Krynicznaja,
Russkaja narodnaja
isstoriczeskaja
proza. Woprosy genezisa i struktury, Leningrad 1987, wyd .. ,Nauka", ss. 226 (Wojciech Łysiak)
Vaclav Frolec a kolektiv, Vanocc v ceske kulture, Vysehrad 1988, ss. 439
(Anna

Szyfer)

19:1
106

198
201

20,{
207

�364
Viera GaSparikova, Slovenska l'udova próza a jej śu&lt;':asne vyvinove tentencie,
Bratislava 1986, ss. 359 (Teresa Smolińska)
Rodna zeme. Sbornik k 100. vyroci Muzejni a Vlastivedne Spoleenosti v Brne
a k 60. narozeninam Ph. dr. Vladimira Nekudy Csc., pod red. V. Frolca,
Brno 1988, ss. 507, i!. (Ryszard Kantor)
Momcilo Zlatanović, Epskie narodne pesme Jugozapadne Srbje, Vranje 1987,
ss. 104 (Kole Simiczijew)
Simo Mładenowski,
Makedonskite
narodni pesni za NOB i rewolucijata,
Skopje 1986, ss. 489 (Kole Simiczijew)
Ryszard Tomieki, Tenochtitlan
1521, Warszawa 1984, ss. 235 (Iwona Chmielewska)

211
212
21::;
216

Ghita El Khayat-Bennai,
(Anna

20!J

Le monde arabe

au feminin,

Paris

1985, ss. 325

Barska)

219

Celia Haig-Brown, Resistance and Renewal Survivung the Indian Residential
School, Vancouver 1988, ss. 164 (Zbyszko Melosik)
Irena Bukowska-Floreńska,
Społeczno-kulturowe
funkcje tradycji w społecznościach industrialnych
Górnego Sląska, Prace Uniwersytetu
Sląskiego
nr 909, Katowice 1987, ss. 175, tab!. (Zbigniew
Jasiewicz)
Jacek Bednarski, Zróżnicowanie rodzinnych środowisk kulturowych. Na przykładzie rodzin w Poznańskiem, Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Seria Etnografia nr 13, Poznań 1987, ss. 124 (Bożena Beba)
Janine Ponty, Polonais meconnus. Histoire des travailleurs
immigres en
France dans l'entre-deux-guerres,
"Serie Internationalle"
34 Universite
de Paris I. Panthwn Sorbonne, Paris 1988, ss. 474 (Jędrzej Kośmicki)
Adam Walaszek, Polscy robotnicy, praca i związki w Stanach Zjednoczon;rch
Ameryki, 1880 - 1922, Wrocław 1988, ss. 250 (Ryszard Kantor)
Zofia Grodecka, Stroje ludowe w dawnym i współczesnym Poznaniu, Poznań
1986, Monografie Muzeum Narodowego w Poznaniu t. XVIII ,red. H. Kondziela, ss. 146, il. 115 (Teresa Karwicka)
Jadwiga Pawłowska, Wieś warmińska Brąswałd w województwie olsztyńskim
w latach 1945 -1967, Wrocław 1986, ss. 199, Maria Zientara-Malewska,
Wieś nad łąkami, Olsztyn 1988, ss. 235 (Wojciech Tabor)
Helmut Ottenjann, Lebensbilder aus dem landlichen Biedermeier, Museumsdorf Cloppenburg-Niedersachsisches
Freilichtmuseum,
1984, s~. 111, il. 57,
tab!. 21 (Barbara
Bazielich)
S. K. Jain, P. E. Minnis, N. C. Shah, A World Directory of Ethnobotanists,
Society of Ethnobotanists,
Lucknow 1986, ss. 52 (Irena Kabat)
Dialog serdeczny. Korespondencja
Władysława arkana
i Katarzyny Smreczyńskiej, do druku przygotował i przypisami opatrzył Franciszek Ziejka,
"Lud" Warszawa 1988, ss. 184, i!. (Ryszard Kantor)

222

226

228

232
236

238

241

244
246

247

IV. KRONIKA
Działalność dydaktyczna Katedry Historii i Etnologii Religii KUL (ks. Henryk Zimoń SVD)
Sympozjum
naukowe
"Religie pozachrześcijańskie
w procesie przemian"
Katolicki Uniwersytet Lubelski, 18 - 19 listopada 1988 r. (Krzysztof
Gladkowski)

"Centrum

2.51

:'55

i peryferie"

konferencja

etnograficzna

w RFN (Jadwiga

Kucharska)

260

�365
Dziesiąte

Warsztaty

1989 (Janusz

Konferencja

na

(Barbara

Naukowe

poświęcone

problematyce

indiańskiej.

Wiedeń

Mucha)

temat

263

odzieży

i strojów.

Lienz

Austria

26 - 30 maja

1986

BazieHch)

266

Polska sztuka ludowa w dokumentacji
Instytutu Sztuki PAN (Bożena Kural)
Tematyka albańska w polskim muzealnictwie
(Anna Bartosz)
VI Przegląd Filmów Etnograficznych
"Etnologia a film" (Grzegorz Pełczyński)
Muzeum Misyjno-Etnograficzne
w Pieniężnie w roku 1987 (Eugeniusz ŚHwka SVD)

Grzeszczak

Pieniężnieńs1de

spotkania

SVD)

z religiami

(Sławomir

274

Janowicz

SVD)

277

czyński)

280
280

283
286

289

Działalność Redakcji Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga w Poznaniu w okresie od 1.07.1987 do 30.06.1988 roku (Jan M. Pałka)
Sprawozdanie z działalności Koła Zainteresowań
Kulturą Asyryjską przy Poznańskim
Oddziale PTL za okres wrzesień
1987 - kwiecień
1989 roku

291

294

Abdalla)

Konferencje, zjazdy i inne spotkania uwzględniające
problematykę
etnograficzną w 1985, 1986, 1987, 1988 roku (Maria Niewiadomska)
.
Wymiana zagraniczna
wydawnictw
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
(Stan w czerwcu 1988 roku)
(Jadwiga

273

275

"Dni Buddyjskie"

Wystawa i sesja naukowa na temat: Wkład misjonarzy
polskich do nauki
światowej (Eugeniusz Śliwka
SVD)
Sesja naukowa z okazji 90 rocznicy powstania Oddziału Krakowskiego
PTL,
Kraków 9 grudnia 1988 roku (Anna Spiss)
Konferencja
naukowa pt. "Funkcje muzealnictwa
etnograficznego"
towarzysząca 64 Walnemu Zgromadzeniu
Delegatów
PTL w Bytomiu, 16 - 17
września 1988 roku (Iwona Grzelakowska,
Maria Niewiadomska)
64 Walne Zgromadzenie
Delegatów Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
w Bytomiu, 16.09.1988 roku (Iwona Grzelakowska,
Maria Niewiadomska)
Sprawozdanie z działalności Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego za okres od września 1987 do września 1988 roku (Antoni Ku-

(Michael

271
273

Otwarcie wystawy nowogwinejskiej
ze zbiorów Księży Werbistów w Pieniężnie w Muzeum Archeologicznym
w Gdańsku (Leszek Niewdana SVD)
Wystawa "Kultura i Sztuka" w Olsztynku (Mirosław
Dorosz)
Dni Hinduistyczne w Pieniężnie - zbliżenie duchowe czy intelektualne
(Władysław

268
270

Gerlach-Klodnicka)

Letnia Szkoła Etnologiczna (Iwona Chmielewska)
65 Walne Zgromadzenie
Delegatów Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
Opole 15.09.1989 roku (Iwona Grzelakowska,
Maria Niewiadomska)
Sprawozdanie Sekretarza
Generalnego z działalności Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
w kadencji 1986 -1989 (Antoni
Kuczyński)

296

307

319
321

326

V. IN MEMORIAM
Tancred Banateanu
1922 - 1987 (Ewa Fryś-Pietraszkowa)
Stanisław Blaszczyk (Zbigniew
Toroński)
Lubomira Maria Bobrowska 1960 -1990 (Michał
Buchowski)

333
334
347

�366
Wspomnienie o Doktorze Janie Piotrze Dekowskim 1907- 1988 (Irena Lechowa)
Bibliografia Jana Piotra Dekowskiego. Kontynuacja od roku 1975 (Irena Lechowa)

.

Pamięci Józefa Jastrzębskiego 1920- 1989 (Irena Lechowa)
Daniela Mądrzak 1926- 1989 (Irena Lechowa) .
Maria Polakiewicz 1911-1987 (Roman Tubaja)
Wanda Skuła 1905- 1988 (Oddział PTL w Mszanie Dolnej)
Lubomira Schreiber 1911- 1988 (Oddział PTL w Mszanie Dolnej)
Jadwiga Zelechowska 1915- 1988 (Irena Lechowa)

:;:,0
:1;'4
:Jfj(j

:1;'7

3,,9
::i;!)

:HiO

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10624" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10602">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ab5b36c6b3442e6818f24cb90fe0fb5c.pdf</src>
        <authentication>6942894948bc697a1fc3e631cb69f1ef</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126593">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1972</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126594">
                <text>1990</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126595">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1831</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126596">
                <text>Recenzje / LUD 1989-90 t.73</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126597">
                <text>LUD 1989-90 t.73, s.193-250</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126598">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126599">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126600">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126601">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126602">
                <text>Lud, t. 73, 1989 - 1990

III. RECENZJE

Wojciech B u l' S 7. t a, Język a kultura
w myśli etnologicznej,
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, seria: "Praee Etnologiczne", t. 11, Wrocław 1986, ss. 151.
Wydar,a w "Pracach Etnologicznych"
książka W. Burszty jest wartościową
interesującą
rozprawą z pogranicza teorii kultury, teorii badań etnologicznych
i dziejów myśli antropologicznej
(etnologicznej). Jej tytuł trafnie i zarazem lapidarnie ujmujący przedmiot studiów autora wskazuje, iż zawartość
książki poświęcona została krytycznemu przeglądowi etnologicznych koncepcji na temat wzajemnych związków między sferą kultury a obszarem języka. Ukazanie tych ob:.Jstronnych związków w ujęciu różnych szkół i orientacji nie byłoby w pełni mcżliwe i zrozumiałe, gdyby autor pominął relacje zachodzące między etnologią z jednej
strony a językoznawstwem
- z drugiej. Dzięki równoległemu ujęciu obu par tych
relacji (język a kultura versus językoz.nawstwo a etnologia) powstała pożyteczna
pr&lt;:ca ukazująca jednocześnie zmienność i różnorodność opinii na temat kulturowego uwikłania
języka i językow'ego uwikłania
kultury
oraz wzajemnych
oddziaływań czy interferencji
lingwistyki i antropologii kulturowej
(etnologii).
Trzeba w tym miejscu zauważyć, iż problem obustronnych
związków między
językiem a kulturą należał zawsze do jednych z głównych zadań poznawczych
nauk etnologicznych, a współcześnie w związku z ekspansją takich orientacji jak
strukturalizm,
kognitywizm i semiotyka stał się on szczególnie ważny. Stąd też
należą się autorowi słowa uznania za to, iż podjął się tak trudnego zadania i przedstawił w sposób rzeczowy i kompetentny główne sposoby ujmowania języka i kultury w przebrzmiałych
już, ale istotnych także dla współczesności nurtach, ja;Z
i w nowszych orientacjach
etnologicznych. Wybrane tak trafnie do analizy tytułowe zagadnienie nie było dotąd w polskiej fachowej
literaturze
przedmiotem
rozważań. Dzięki temu autor wniósł istotny wkład do rodzimej myśli etnologicznej
i kulturoznawczej likwidując ważne obszary białych plam i wytyczając potencjalne
kierunki dalszych badań w podjętym przez siebie temacie.
Książka W. Burszty wychodzi naprzeciw trzem głównym potrzebom widocznym
wyraźnie we współczesnej refleksji kulturoznawczej.
Po pierwsze spełnia ważną
funkcję poznawczą przyczyniając
się do pogłębienia i usystematyzowania
wiedzy
na temat rozwoju myśli etnologicznej odnośnie do związków języka z kulturą.
Po drugie umożliwia ukazanie specyfiki etnologicznej
interpretacji
roli jęZykCl
w kL:.lturze, a po trzecie dostarcza materiału i refleksji przydatnych do doskonalenia programu podmiotowej interpretacji
języka jako formy kultury we współczesnych koncepcjach etnologicznych. ,Jest rzeczą oczywistą, iż wymienione tu cel""
nie mogły zostać spełnione w jednakowym stopniu. Pierwszy z nich zrealizow:1flY
został najpełniej, zgodnie zresztą z planowanym
zamiarem autora, dla drugiego
stworzone zostały solidne podstawy, które wykorzystane
być mogą w przyszłych
studiach o profilu komparatystycznym,
trzeci cel osiągnięty został jedynie w sferze
postulatów i świadomej refleksji na temat możliwych dróg i sposobów doskonalenia teorii kultury w obrębie etnologicznych nauk szczegółowych.
13 Lud t. LXXIII

�194
Podstawowym
zadaniem W. Burszty było dokonanie przeglądu interpretacji
i koncepcji tych kierunków etnologicznych, które zajmowały się językowym aspektem kulturowej rzeczywistości, po to by w oparciu o krytyczną analizę różnorodnych podejść wyodrębnić najbardziej znaczące i istotne stanowiska. Tak określony
zamysł przybrał w tej książce udany kształt, dzięki czemu czytelnik niezorientowany w problematyce uzyskał dobre kompendium wprowadzające w sposób system&lt;:tyczny w obszar etnologiczno-lingwistycznego
pogranicza teorii kultury, a specjalista - interesujące studium rzucające nowe światło na szereg kwestii i inspirujące do dalszych obiecujących badań i refleksji.
W obrębie zainteresowań
autora znalazła się przede wszystkim angloamerykańska antropologia społeczno-kulturowa
oraz francuska antropologia strukturalna,
a więc te szkoły, które w istocie najbardziej zaważyły na kształcie współczesnej
światowej myśli etnologicznej. Oczywiście możnaby zastanawiać się aad celowością
rozszerzenia tej interpretacji
na kierunki przez autora śVliadomie pominięte jak
np. poststrukturalistyczna
semiotyka francuska, czy postproppowska semiotyka radziecka, ale sądzić należy, iż dla postawionego przez W. Bursztę celu polegającego
na id·zntyfikacji głównych stanowisk w nurcie refleksji nad językiem a kulturą dokonany przez niego wybór był logiczny i adekwatny do potrzeb. Jasną i zrozumiałą argumentację
autorską wspiera bogata literatura
przedmiotu zawierająca
najbardziej
reprezentatywne,
a także i najnowsze prace antropologiczne, lingwistyczne i filozoficzno-teoretyczne.
Busolą ułatwiającą
krytyczną
wędrówkę po
meandrach różnorodnych koncepcji, idei, postulatów i konstrukcji, a jednocześnie
instrumentem
zapewniającym utrzymanie jednolitego kursu i interpretacyjnej
konsekwencji stała się socjoregulacyjna
teoria kultury .T. Kmity, której obecność na
kartach recenzowanej
książki zaznacza się przede wszystkim w formach aplikacyjnych, aniżeli przez bezpośrednie deklaracje i odwoływania się.
Praca jest skonstruowana logicznie, choć poszczególne rozdziały stanowią dość
samodzielne szkice, połączone ze sobą jedynie ideą przewodnią książki, tj. poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób traktowano relację język/kultura w obrębie poszczególnych etnologicznych kierunków. Oprócz ciekawego wprowadzenia i zawierającego
naj istotniejsze elementy podsumowania
książka składa
się z pięciu rozdziałów, z których dwa - pierwszy i ostatni mają nieco odmienny
charakter od pozostałych. Otóż rozdział zatytułowany "Język jako jedna z dziedzin
kultury" traktuje o tych kierunkach etnologicznych, które nie czyniły z problematyki języka pola swej szczególnej refleksji teoriopoznawczej, choć dostrzegały
wagę tego zagadnienia. Rozdział piąty poświęcony antropologii kognitywnej zapoznaje nas ze współczesnymi próbami podmiotowej rekonstrukcji
kultury, których ważnym elementem strategii badawczej są studia nad komunikatami
językowymi. Znalazły się w nim także omówienia poglądów W. Goodenougha - wybitnego reprezentanta
"etnonauki", a także charakterystyka
tzw. analizy składnikowej tj. metody mającej na celu dotarcie do autentycznych zasad klasyfikacyjnych
tkwiących u podstaw badanej przez kognitywistów kultury.
Między tymi dwoma spinającymi całość rozdziałami pokazującymi punkt vvyjścia i stan osiągnięć w dziedzinie refleksji nad kulturą i językiem w czasach num
współczesnych znalazły się trzy bardzo ważne eseje poświęcone klasycznej etnolingwistyce amerykańskiej
Sapira i Whorfa, brytyjskiemu funkcjonalizmowi
Malinowskiego i francuskiemu strukturalizmowi
Levi-Straussa. Na przykładzie każ.dego
z tych kierunków W. Burszta ukazał specyfikę i odmienność trzech najważniejszych stanowisk w kwestii relacji wiążących język i kulturę. Lapidarnie ujmując pierwszy z nich to nurt zakładający pierwotność struktur językowych względem

�195
kształtu kultury, drugi to nurt traktujący
język jako integralną
część kultury
powiązaną funkcjonalnie
z jej wszystkimi aspektami, oraz trzeci - to nurt zakładający wzorcowy charakter
modeli językowych dla organizacji rzeczywistości
kulturowej. Wybór tych trzech kierunków jako osi konstrukcyjnej
pracy był w pełni udany umożliwiając ukazanie w sposób chronologiczny zmienność etnologicznej
refleksji, przy jednoczesnym
uwypukleniu
typologicznej
odmienności poszczególnych propozycji.
Jest rzeczą całkowicie naturalną,
iż w tak pozytywnie ocenianej książce znalazły się również mif'jsca pobudzające
do krytycznych
lub polemicznych
uwag.
Nie wdając się tu w szczegółową polemikę merytoryczną, chciałbym jedynie wskazać na kilka takich punktów, które w mojej opinii mogłyby być potraktowane
w sposób c;cyniący tę interesującą
książkę jeszcze bardziej wartościową.
Na tle
napisanych z prawdziwym znawstwem przedmiotu rozdziałów poświęconych amerykańskiej
antropologii, nieco słabsze wydają się te części, które przedstawiają
stanowiska etnologicznego strukturalizmu
i to glównie klasycznego. Niepotrzebnie
powtórzone tam zostaly elementarne
zasady tego kierunku,
wyraźnie
kosztem
analizy rekonstruowanych
w tej orientacji
związków łączących język i kulturę.
Ze wzgh;du na niejednorodną
wewnętrzną
strukturę
poszczególnych
rozdziałów
dopasowaną głównie do specyfiki omawianych
w nim kierunków
uległy w niektórych miejscach zachwianiu
proporcje, w wyniku czego pewne kwestie ujęte
zostały zbyt skrótowo jak np. współczesna
angielska
antropologia
strukturalna
i semiotyczna. Także inne zagadnienia nie doczekały się glębszej analitycznej
dociekliwości. Dotyczy to np. słabego ukazania
historycznych
korzeni amerykańskiego kognitywizmu czy też niewystarczającego
naświetlenia
kontrowersji
między
podejściem typu "emic" a interpretacją
typu "etic" i jej praktycznymi
skutkami
dla warsztatu
współczesnego badacza. Dużą autonomiczność
poszczególnych
rozdziałów pogłębił niewielki stopień refleksji komparatystycznej
ukazującej
podobieństwa, nawiązania i rozbieżności między przedstawianymi
orientacjami.
Zadanie
to pozostawił autor jakby samemu czytelnikowi. Wreszcie wspomnieć można także
i o tym, iż autor większą wagę przywiązywał
do oceny teoretycznych
postulatów
i założeń analizowanych
szkół i kierunków, mniejszą zaś do praktycznych efektów
zastosowanych w ich obrębie dyrektyw badawczych.
Wymienione wyżej uwagi posiadają jednak znaczenie drugorzędne i nie umniejszają bezspornych walorów pracy W. Bu.szty. Podjęcie się tego tematu było przedsięwzięciem bardzo ambitnym, gdyż wymagającym
poruszania się po pograniczach
antropologii i językoznawstwa,
dużej kompetencji w zakresie dziejów myśli etnologicznej, dobrej znajomości
teoretycznych
podstaw
nauk o kulturze.
Książkę
W. Burszty uznać można za ważny wkład w dzielo rozpoznawania
teoriopoznawczych podstaw klasycznych i współczesnych nurtów etnologii. Bezspornym sukcesem jej autora jest wykazanie
istoty zróżnicowanych
podejść do problematyki
język/kultura,
umożliwiających
klasyfikację
tych ujęć i dających dobrą podstawę
do dalszych dociekaJ1. Ukazany przez W. Bursztę przedmiot
badań okazał się
nadzwyczaj interesujący dla historyka myśli etnologicznej, teoretyka kultury i każdego, któremu bliskie są kwestie podmiotowego
ujmowania
kulturowej
rzeczywistości. Książka ta, której lektura nie tylko wzbogaca naszą wiedzę, ale inspiruje
i pobudza do refleksji została napisana z dużą kompetencją.
Zastosowana interpretacja w większej lTlierze syntetyczno-typologiczna,
aniżeli analityczno-komparatystyczna dobrze wprowadza w meritum problematyki
wyznaczając jednocześnie
wyraźnie dalsze pole potencjalnych studiów.
Aleksander
Posern-Zieli71ski

�196
Aron

G u r ie w i c z -

Problemy

średniowiecznej

kultury

ludowej,

Warszawa

1987, ss. 402.

Znamiennym
rysem współczesnej humanistyki
jest, jak sądzę, żywe zainteresowanie się Biblią, literaturą
mitologiczną, ludowymi eposami, literaturą
hagiograficzną itp., w głębokim przeświadczeniu,
że jest to nadal niewyczerpane
pole
ekspl:)racji i twórczych podniet.
Do niedawna literatura
ta traktowana
była jako barwne opowiastki dodające
historii pikanterii, dzisiaj sama stanowi niezwykle cenny material źródłozanwczy,
otwierający
przed badaczami coraz to nowe możliwości interpretacji
zjawisk kulturowych. Można zaryzykować twierdzenie, że w ikonografii o zabarwieniu folklorystycznym, traktowanej
czasami z pobła7.aniem, tlewi cala wielka tajemnica wiedzy o człowieku i nie trzeba jeździć daleko i szukać pierwotnych plemion, by się
o tym przekonać. Aron Guriewicz inicjuje badania tego właśnie typu próbując
spojrzeć na kulturę średniowiecza, o której mogłoby się zdawać, że napisano już
chyba wszystko, od strony ludowych wizji, wyobrażeil, przedchrześcijal1skiej
magii
i przeciw~tawia to \',;s7.ystko kulturze elitarnej.
Końcowy efekt wydaje się zaskakujący,
bo oto średniowiecze
jawi się nam
zupełnie w innych kategoriach, pozbawione mrocznego patosu, wyzule z wszelkich
generalizacji,
targane
licznymi sprzecznościami
w walce o zawładnięcie
ludzką
duszą.
Guriewicz zajmuje się wyodrębnianiem
rzeczy ukrytych pod płaszczem ludowej
mistyki, nadaje tym rzeczom rangę światopoglądu
w przekonaniu, że był on kamieniem węgielnym epokL Punktem
wyjścia swoich rozważań uczynił zderzenie
dwu światów: chrześcijaJ1skiego i pogańskiego, w dobie - jak pisali o tym historycy imperialistycznego
marszu tego pierwszego na zachód Europy.
Przebudowa
i chrystianizacja
społeczeństwa
wcze:mego średniowiecza
wcale
nie była tak oczywista i mimo trudu kościoła społeczeństwa
te przyjęły specyficzny synkretyzm
religijny, usprawiedliwione
przcz życie połączenie dogmatów
wiary chrześcijailskiej
z rytuałami
magicznymi Guriewicz podejmuje tym samym,
jakby na marginesie książki, sprawę prawdy historycznej,
jej zwodniczy rc~latywizm. Bada bowiem kulturę i mechanizmy jej funkcjonowania
w oparciu o unikalne, dosyć powściągliwie traktowane przekazy zakladając, że żaden z do tej pory
naszkicowanych
obrazów średniowiecza
nie jest do koilca prawdziwy,
bo jest
mocno fragmentaryczny
i na dodatek skażony licznymi niedoskonałościami.
Wracając do pytania zasadniczego:
jaką była ta kultura wicków średnich i ludzie.
którzy ją tworzyli? Machinalnie ciśnie się odpowiedź, że dosyć niespójna, amhiwalentna, bo niby chrześcijańska,
ale też j heretycka, !Josqpna w niekończącej si~
pokucie z wiecznym poczuciem grzeszności; ale też .i karr.3walowa
rozbawiona.
I tak moglibyśmy przeciwstawiać
jej cechy krańcowo odmienne i byłoby to zgedne
z prawdą, ale jaki jcst kontekst tych pa;:-;:;doksalnych połączeń? Po upadku świ"ta
klasycznego Europa stanęła na rozstajach.
Zwycięzcy powinni stać ~ię uczniami
pokonanych, którym w zakresie cywilizacji nie potrafili przeciwstawić nic, dlatego
swoją zaczęli nieudolnie wznosić od podstaw. Ludzi dziesiątkowały epidemie, głód,
szerzyło się bezprawie, rozbój, silnie akcentowany
pogromami inr:;owierców, masowo szerzyły się zabobeny i czary, wszyscy bali się wszystkich, strach był głównym dyktatorem
średniowiecznych
poczynań. Społeczeństwo
wyrosłe w takim
klimacie było klasowo ściśle zhierarchizowane,
pozbawione iluzji.
Nauka o predestynacji,
czyli o naturalnej,
przyrodzonej
kondycji k"źdego
człowieka, pozbawiała
jednostkę
możliwości manewru
w zakresie zmiany status

�197
qu.o. Naturalnie, że nauka Kościoła wraz z całym arsenałem literatury adresowanej
do ludu przyjęta była z entuzjazmem,
ale jak się okazało później nie do
końca.
Ksi'lżkę Guriewicza można odczytywać rM.nie. Obok głównych wątków snuje
autor niejako mistern'l nić mówiącą o przebiegłości ludu, który w desperackich
staraniach o poprawę swego życia, jeżeli nie w tym, to świecie pozaziemskim,
tworzy swój p&lt;1llteon osób, rzeczy, czy praktyk sacru.m na zasadzie domniemanej
skuteczności, czerpiąc z katolicyzmu. a jeszcze obficiej z pogaństwa. Kościół przyjmuje warunki tej gry i stara się być jeszcze bardziej przebiegłym, dopuszczając
w swym łonie istnienie np. magii. Ciekawe wydają się być koleje tego specyficznego dialogu, wzajemnego wymuszania na sobie coraz to dalszych ustępstw, ku
obustronnej korzyści. Jednak była to walka, ścierania się starego z nowym, raczej
przekora i kcmpromisy ze strony Kościoła niż szarża i, jak pisze autor, Kościół
był wtedy rzeczywiście siłą.
Odwzorowaniem ducha epoki i łącznikiem pomiędzy ziemskością a wiecznością
było zjawisko cudu. To najukochańsze
dziecko wiary miało sens rzeczywiście tylko
wtedy, gdy nic nie było zdeterminowane
ziemską przyczynowością.
Nawet odwieczne prawa natury wobec braku prób ich naukowej interpretacji
były dzielem
Wszechmocnego.
Istotnie więc średniowieczne
palące zapotrzebowanie
na cud czyniło cuda.
W tym świecie, tak okrutnym i beznadziejnym, lud za wszelką cenę pragnął cudu,
będącego iskrą nadziei, nawet za cenę częściowego porzucenia dogmatów wiary
chrześcijańskiej.
Co więcej, owo zapotrzebowanie
na akty magiczne cechowało
także duchowieństwo, bo jak pisze Grzegorz z Tours, zakonnicy nader często śpiewali pieśni pogańskie i chętnie przyglądali się czarnoksięskim
praktykom.
Bylo to więc zjawisko powszechne, nad którym kościół nie panował, ale wykorzystywał wian:; w cuda dla własnych interesów.
Obraz tej kultury, jaki wyłania się z żywotów świętych, penitencjałów,
kazań
czy kanonów, jest dosyć jednowymiarowy.
Słyszymy tego, który poucza, moralizuje,
rzuca gromy, strona przeciwna pozostaje przynajmniej
częściowo milcząca.
Paradoksalne, że lud, który tworzy tutaj historię najprawdziwszą,
jest dla niej
tylko tłem. Historia ta to popadanie z coraz to nowej skrajności w skrajność. Lud
nie tylko jest owładnięty ostrą melancholią dramatycznej
wizji końca świata, potrafi się także wspaniale bawić. Mówi o tym J. Huizinga: "Zycie było jaskrawe
i różnorakie, że jednym wciągnięciem powietrza wdychano woń krwi i róż. Pomiędzy piekielnym strachem i dziecinnym żartem, pomiędzy okrutną zatwardziałością i skorym do łez wspólczuciem lud chwiał się to w tę, to w inną stronę jak
olbrzym z głową dziecka. Wszystko się tutaj miesza, i fanatyzm religijny biczowników, któr:l:Y po odprawieniu swych wstrząsających
egzorcyzmów, wieczorem giną
w korowodzie karnawałowym
i jest także obok siebie miejsce na śmiech, bluźnierstwa, profanację
świętości i żarliwe modlitwy".
Historycy
twierdzą,
że ta
średniowieczna groteska była wentylem bezpieczeństwa
dla ludzi i kluczem do
zrozumienia epoki. Chyba jednak umysłowość ludzi tamtych czasów była mocno
skażona poczuciem winy, grzechu. ostatecznej
zagłady. Hieronim Bosch, wielki
malarz i moralista
schyłkowego średniowiecza,
dopisuje kolejne cechy już nie
tylko ludowej mentalności, takie jak: horrendalna
głupota, beztroska, rozwiązłość.
Swiat Boscha to jeden wielki kocioł w którym wre bezsensowne
życie. Bosch
całkiem na serio przestrzega: "patrzcie wszyscy co was czeka, jeżeli nie uporządkujecie swego życia", i roztacza apokaliptyczne
wizje mąk piekielnych. Ale czlowiek rozdarty pomiędzy sprawy doczesne a wieczne nie potrafi znaleźć dla siebie

�198
właściwej płaszczyzny odniesienia. Można traktować
to wszystko jako fantasmagoryczne urojenie ludzi chorych, a można się tym wszystkim trochę przestraszyć.
Człowiek współczesny odbiera problemy średniowiecznej
kultury ludowej z odcieniem ironii jako jedno wielkie błazeństwo.
Guriewicz traktuje ją bardzo poważnie, choć konwencja w większości raczej
humorystyczna,
ale przez to problemy tamtych czasów stają się bardziej wiarygodne i ludzkie. Ostatecznie jednak wątpliwości pozostaną nadal wątpliwościami.
Jaka była ta epoka w całej swojej rozciągłości, bardziej elitarna, czy bardziej ludowa? Jeżeli bardziej ludowa, to dlaczego tak wiele wspaniałych treści przekazała
potomnym? Autor zdaje sobie sprawę, że odpowiedzieć na v.rszystko nie sposób,
ale przed mediewistyką - jak pisze - otwierają się nowe możliwości pełniejszego
poznania, bo pierwszy wspaniały krok już został dokonany.
SŁawomir

Władimir Jakowlewicz
wietstwiennyje
riedaktory:
ningradskogo Uniwersitieta,

Bździuch

P r o p p, Istoriczeskije
korni
wotszebnoj
skazki.
W. T. Jeremina, N. M. Gicnsimowa,
Izdatielstwo
Leningrad 1986, ss. 364.

OtLe-

Trzeba przyznać, że osiągnięcia
strukturalistów
rosyjskich
zyskały rozgłos
i uznanie w całym świecie. Ich prace uznały za interesujące i t'3 szkoły folklorystyczne, które dalekie były i są od podjęcia podobnej metody. Już do klasyki analizy strukturalnej
przeszły prace 1 jednego z najwybitniejszych
uczonych tego kierunku w Związku Radzieckim, jakim był Włodzimierz Jakowlewicz
Propp, profesor Uniwersytetu w Leningradzie. Jego Morfologia
bajki (Leningrad 1928; II wyd.,
Moskwa 1969) została przetłumaczona
na wiele języków obcych, w ostatnich zaś
latach wydano trzy jego książki: Folklor i diejstwitielnost'
(Moskwa 1976), Problemy komizma
i smiecha (Moskwa 1976), Russkaja skazka (Leningrad 1984&gt;, a obecnie
wznowiono wydaną po raz pierwszy w 1946 roku jego kolejn'ł pracę, tj. Historyczne

korzenie

bajki

magicznej.

Zanim jednak przejdziemy do przedstawienia
nowej edycji pracy Proppa, przypomnijmy w skrócie pełną swady i rzetelnie udokumentowaną
wypowiedź prof. Kiriłła Wasilewicza Czistowa, jednego z największych
współczesnych folklorystów
radzieckich. Na szczególną uwagę zasługuje jego "rozprawa" z tzw. "legendami".
związanymi z nazwiskiem i pracą Proppa 2. W konsekwencji Czistow owych "legend" wyróżnił aż cztery, po kolei obalając każdą z nich. Rozprzestrzenienia
się
w świecie koncepcji badawczej Proppa upatruje on głównie w intensywnym rozwoju całej lingwistyki,
teorii informacji,
semiotyki, współczesnej teorii kultury
oraz innych pokrewnych
nauk, podważając tym samym mit o "barierze językowej" jako prze~zkodzie w znajomości metody Proppa.
Zastanawia się on przy tym, dlaczego tacy uczeni, jak C. Levi-Strauss, M. Luthi i inni, dopiero w latach 60 - 70 naszego stulecia uznali M oTfologię bajki. Czistow przypomina bowiem, że informacje o książce ukazały się w 1929 r. w między• Por.
dokładne
zestawienie
prac
uczonego:
Bibliogra/ija
trudow
W. J. Proppa. Sost.
B. N. Putiłow,
(w:) Tipologiczeskijc
iSstiedowanija po /olkloru.
Sbornlk staticj
pamjatl
Wladimira Jakowlewicza
Proppa (1895- 1970),Moskwa 1975.
, Por. K. W. Czistow,
W. J. Propp issliedowatlcl
skazki, (w:) W. J. Propp,
Russkaja
skazka. Olw. riedaklory
K. w. Czistow, W. 1. Jeremina,
Leningrad
1984, s. 3 - 22.

�199
narodowej bibliografii etnograficznej Internationa!e
Vo!kskundliche
oraz w bibliografii slawistycznej Slavonic CoHection, a także opublikowano recenzje (w j. niemieckim D. K. Zielenina, w j. angielskim R. Jakobsona). Drugi mit, z którym rozprawia się Czistow, dotyczy wypowiedzi niektórych
uczonych zachodnioeuropejskich, w świetle których koncepcja Proppa cieszyła się większą znajomością i popularnością na Zachodzie aniżeli w ZSRR. Uważa on, że rosyjska nauka lat 20
naszego wieku w żadnej mierze nie może zasługiwać na miano prowincjonalnej,
odbiegającej od osiągnięć europejskich,
dokumentuje
jednocześnie
swe wywody
bogatą literaturą folklorystyczną
tamtych lat. Według trzeciej "legendy" przejście
Proppa od strukturalnych
("morfologicznych", synchronicznych) badarl w Morfologii
bajki
do problemów genezy i historii bajki (diachronii) w Historycznych
korzeniach bajki
magicznej
nastąpiło pod wpływem krytyki "formalizmu"
w historii
literatury. Czistow jednoznacznie uznaje, że podobna ,,legenda" wypacza nie tylko
proces kształtowania się i rozwijania Proppa jako uczonego, ale i samą istotę koncepcji bajki, jaką stworzył. Czistow ustosunkowuje
się również do wypowiedzi
w niektórych artykułach i nekrologach, w których to pisano, że Propp - mimo
iż zdobył międzynarodową popularność - zmarł jako nieznany w swojej ojczyźnie.
Owa czwarta "legenda" według Czistowa również nie może mieć racji bytu. W rezultacie przypomina on opublikowane w Związku Radzieckim prace Proppa oraz
przedstawia sylwetkę tego nie tylko znakomitego naukowca, ale i nauczyciela,
który jako kierownik Katedry Literatury Rosyjskiej w Uniwersytecie Leningradzkim przewodził dużej grupie uczonych. Spośród wychowanków Proppa wymienia
on m.in. takich folklorystów, jak Jeremina i Niekryłowa.
Dalszymi dowodami, w sposób bezpośredni podtrzymującymi obiektywizm sądów
Czistowa, są ciągle wznawiane staraniem jego uczniów książki Proppa. Zarówno
bowiem opublikowana ostatnio Bajka rosyjska, jak i nowe wydanie Historycznych
korzeni
bajki magicznej,
zostały opracowane i przygotowane do druku przez wychowanków Proppa, zachowujących wdzięczną pamięć o swym nauczycielu. A pozostawił ich Propp wielu, zarówno w Uniwersytecie Leningradzkim, jak i w Instytucie Literatury Rosyjskiej Akademii Nauk oraz w innych placówkach naukowych.
Właśnie dwie pracownice Instytutu Literatury
Rosyjskiej, a jego uczennice, Waleria Igorowna Jeremina (por. ostatnią jej pracę nt. Poetyckiej
kompozycji
ludowej
liryki
rosyjskiej,
Leningrad 1978) i recenzent książki Anna Fiedorowna Niekryłowa (por. Rosyjskie
ludowe
święta miejskie,
zabawy
i widowiska
końca XVIII
i poczqtku
XX w., Leningrad 1984) oraz Natalia Michajłowna Gierasimowa z Katedry Literatury Rosyjskiej Uniwersytetu w Leningradzie przygotowały nowe wydanie Korzeni ... Przypomnijmy w tym miejscu, że zasłużony dla kultury rosyjskiej
i radzieckiej
Instytut, tzw. "Puszkinskij Dom", powstał w 1903 r., a od 1930 r.
na skutek reorganizacji stał się placówką naukowo-badawczą 3.
Książka Proppa poświęcona Historycznym
korzeniom
bajki
magicznej
według
uczonych jest tym dla nauki rosyjskiej, czym Zlota gałqź J. Frazera dla zachodnioeuropejskiej. Obie bowiem prace wykazały owocność analizy wierzeń ludowych
i utworów folklorystycznych
na tzw. "interetnicznym
poziomie". IN Korzeniach
Propp traktuje
folklor jako zjawisko internacjonalne,
które nie sposób badać
w izolacji, wyłącznie w oparciu o jeden lud. Wypowiadając się na temat metody
, Przy Instytucie
jest Oddział rękopisów,
chroniący
unikalne
zabytki
piśmiennictwa
starej
Rosji oraz rękopiśmienne
dziedzictwo
pisarzy
rosyjskich.
W Domu
Puszkina
znajduje
się
również
ogromna
ilość eksponatów
i rękopisów,
związanych
z zyciem,
działalnością
i twórczością takich
literatów,
jak np.: A. N. Radiszczewa,
M. J. Lermontowa,
N. W. Gogola.
1. S. Turgieniewa,
F. M. Dostojewskiego,
L. N. Tołstoja,
A. M. Gorkiego,
W. W. MaJaikowskiego i wielu innych.

�200
i materiałów wykorzystanych
w książce (por. s. 32 - 35), podzielił on zgromadzony
materiał
na trzy grupy. Do pierwszej, tzw. "podlegającej
objaśnieniu",
zaliczał
taką bajkę magiczną, którą badacz winien znać doskonale, do drugiej zaś przydzielał "materiał
wnoszący objaśnienia".
Natomiast jako rezerwowy pozostawiał
tzw. "materiał kontrolny", który może być wykorzystany
później, m.in. do konir.retyzacji wcześniej ustalonych zasad. W konsekwencji "podstawą" Korzeni... stała
~ię bajka rosyjska. W wypadkach,
gdy nie dysponował on dostateczną ilością
materiałów
rosyjskich bądź słowiańskich, wykorzystywał
teksty innych narodów.
Owo porównawczo-historyczne
traktowanie
folkloru było zgodne z pojmowaniem
przez Proppa folklorystyki jako dyscypliny komparatystycznej,
o czym pisał w wielu
swoich pracach. Jak zwracają uwagę redaktorki
wydania Korzeni,
próba takiego
oglądu materialów folklorystycznych
przywiodła Proppa do - wydawałoby się całkowicie paradoksalnego
w jego czasach wniosku, iż najbardziej
cennymi mat~riałami okazały się nie te - terytorialnie
bliskie (europejskie i azjatyckie), ale
materiały amerykańskie,
częściowo również z Oceanii i Afryki. Propp traktował
bowiem Azję jako "kocioł", w którym to narody osiągnęły znacznie wyższy poziom
kulturowy aniżeli ludy Ameryki i Oceanii, kiedy to zastali je Europejczycy i zaczęli zbierać etnograficzne
i folklorystyczne
materiały"
(s. 29). W praktyce więc
Propp spożytkowywał owe materiały z wielką ostrożnością, nie dysponował w5zak
taką ilością zbiorów tekstów, jak współcześni folkloryści.
Jeremina we wstępie pt. Ksiqżka W. Proppa «Historyczne korzenie bajki magicznej»
i jej znaczenie
dla współczesnych
badań bajki
próbuje uporządkować
wnioski, do których doszedł w swej pracy Propp. Uznał on m.in., że w bajce znakomicie zachowały się ślady zanikających
form życia społecznego. Podobną tendencję można wykazać, dokonując oglądu bajki pod kątem funkcjonowania
w niej
obrzędów, obyczajów, mitów (jako różnych przejawów religii), motywów charakterystycznych
dla poszczególnych obrzędów, ich wzajemnych powiązań etc. W rezultacie Propp, traktując obrzęd i mit jako przejaw pierwotnego myślenia, doszedł
do jeszcze jednej przesłanki, "że formy pierwotnego
myślenia powinny również
być uwzględnione przy objaśnianiu genezy bajki" (por. s. 31). Uczony, rekonstru··
ując mitologiczne podstawy wątków, analizował późniejsze materiały, które praktycznie utraciły już bezpośredni związek ze swoją przeszłością historyczną. Jak
pisze Jeremina, ten kierunek badań znalazł w późniejszych latach odzwierciedlenie
w lingwistyce, folklorystyce i etnografii. Porównawcza zasada w badaniach folklorystycznych, osobliwe podejście metodologiczne do klasyfikacji i analizy materiału
pomogły uczonemu nie tylko ujawnić cały zespól prawidłowości charakterystycznych dla twórczości ludowej, ale i postawić nowe pytania na temat genetycznych
źródeł i oddzielnych motywów oraz gatunków,
jak i sztuki ludowej w ogóle.
Propp, nie ograniczając się tylko do porównywania
bajek, począł poszukiwać ich
źródeł. W konsekwencji
doszedł w "Korzeniach" do wniosku, że nie można rozgraniczać poszczególnych wątków. Niejednorodność i wielowarstwowość bajek stały
się bezpośrednią przyczyną badań Proppa nad wszystkimi motywami wchodzącymi
w ich skład. Taka analiza bajki jako całości pozwoliła mu wysunąć wniosek, że
poważna część motywów bajki magicznej odzwierciedla obrzędy inicjacyjne. W rezultacie naj starszych podstaw bajki (por. s. 353) upatrywał on w obrzędach inicjacyjnych (poświęcających).
Na konkretnych
przykładach
analizował przeobrażenia
owych tradycyjnych
form obrzędowych aż po współczesne religie. Propp bowiem,
podobnie jak jego popTZcdnicy, transformacji
bajki upatrywał
nie tylko w jej
"wnętrzu", ale i w zjawiskach
pozabajkowych:
w mitologii, rozmaitych wierzeniach, życiu itp.
Jak wiadomo, Morfologia
bajki
jest klasycznym przykładem analizy struktu-

�201
ralnej bajki, w kolejnej pracy (Bajka rosyjska)
Propp przedłożył koncepcję pochodzenia, rozwoju i życia bajki rosyjskiej, zaś w Korzeniach
odwołuje się przede
wszystkim do źródeł bajki magicznej i jej historycznych
uwarunkowań.
Według
Czisiowa 4 Korzenie
są o.rganicznym przedłuźeniem
Morfologii..
W konsekwencji
uznaje on obie prace za jedną Z-tomową monografię, której nadaje - modyfikując
~łownictwo - tytuł "Struktura
i geneza bajki magicznej". Przypomnijmy
też za
tym uczonym, że "Korzenie" w folklorystyce
radzieckiej
spotkały się z żywym
oddźwiękiem. Obok recenzji W. M. Zyrmunskiego ("Sowietskaja Kniga" 1947, nr 5,
s. 97 - 103) ukazała się książka E. M. Mieletynskiego
Bohater
bajki
magicznej.
Pochodzenie postaci (Moskwa 1958). Czistow uważa książkę Mieletymkiego
za 1'0;';wijającą, a jednocześnie ograniczającą
uniwersalność
wywodów Proppa, poszerza
ona bowiem pytanie o historyczne warianty,
nie tylko w odniesieniu do typów
bohatera, ale i samej struktury bajki.
Propp, kończąc Korzenie
w latach wojny, nie miał możliwości powtórnego
sięgnięcia do źródeł w celu sprawdzenia
cytatów i uściślenia aparatu
bibliograficznego. Był zmuszony do wykorzystania
poczynionych
wcześniej notatek bądź
też podawał pewne dane źródłowe z pamięci. W konsekwencji w nowym wydaniu
Korzeni Mikaeła Jakowlewna
Mielc uzupełniła wcześniejsze "zaniedbania"
Proppa.
W Przedmowie
do drugiego
wydania
Jeremina
i Gierasimowa
wyjaśniają,
że
uściśliły również cytaty, sprawdziły i uzupełniły przypisy (opracowując je według
nowych norm wydawniczych).
Skontrolowane
zostały także liczne odsyłacze do
przeróżnych zbiorów bajek, poprawione błędy w cytowanych tekstach i numeracji
wątków bajkowych. Numery bajek ze zbioru A. N. Afanasjewa (Ludowe bajki rosyjskie) uzupełniono według wydania przygotowanego
przez Proppa (Moskwa 1957).
Tu drobna komplikacja: w 3-tomowym wydaniu bajek Afanasjewa z lat 1936 - 40,
jako tzw. białym kruku, nie sposób było przy cytowaniu wariantów
tekstu zachować ciągłej numeracji dla tekstów podstawowych
i tych z przypisów opracowanych przez Afanasjewa.
W przygotowanym
bowiem przez Proppa wydaniu
wprowadzona
została ciągła numeracja
wszystkich
tekstów, bajki zaś z Uwag
Afanasjewa
zostały oznaczone oddzielnymi
numerami.
Uwzględniając
założenia
Proppa, przedstawione
w Przedmowie
do I wydania
(dołączonej w omawianej
książce) redaktorki
nie przytaczają
numeracji
typów bajek według systematyki.
Odsyłacze do Złotej
gałęzi J. Frazera
przedstawione
zostały według ostatniego
wydania (Moskwa 1983). Sprawdzono ponadto słowa i nazwy uwzględnione p,rzez
Proppa, dokonując ich przekładu w tekście książki. Rozszerzone zostały i uściśłone
s!aóty, ukazano również późniejsze wydania przytoczonej przez Proppa literatury.
Drobne s!aóty, które zostały dokonane. według Jereminej
i Gierasimowej
nie
naruszają treści badań Proppa. Jak widać, otrzymaliśmy
nowe, poprawione, niezwykle starannie opracowane drugie wydanie kolejnej książki radzieckiego strukturalisty.
Teresa

Kiriłł
Leningrad

Wasiliewicz
Czist
1986, ss. 303.

O

w,

Narodnyje

tradicii

folklor.

Smolińska

Oczierki

tieorii,

Najnowszą publikację leningradzkiego
etnografa i folklorysty,
profesora Czi~towa, można traktować
jako pewną sumę jego przemyśleń, oscylujących przede
• Por.

K. W. Czistow,

W. J. Propp

-

tssltedowattel

.. "

op. cit., s. 12.

�202
wszystkim wokół problemów związanych z przedmiotem badań folklorysty!d, aczkolwiek nie wolną od wielu refleksji na temat etnografii, jej historii i metody
badań oraz wzajemnych
stosunków między nią a folklorystyką.
Ten radziecki
uczony o bogatym dorobku naukowym z perspektywy lat oraz własnych doświadczeń i badań próbuje bądź to uzupełnić wcześniejsze swe sądy, bądź w oparciu
o nie podejmuje nowe tematy, imponując erudycją i rozległością zainteresowań.
Kiriłł Czistow, członek-korespondent
Akademii Nauk ZSRR, od prawie 30 lat
kieruje Sektorem wschodniosłowiańskiej
etnografii w Instytucie Etnografii Ak&gt;.demii Nauk ZSRR w Leningradzie, jest nadto od 1981 roku redaktorem naczelnym
"Sowietskoj Etnografii". Ten uczeń Marka K. Azadowskiego, urodzony w 1919 r ..
jest autorem około 350 prac, w tym 13 książek 1. Przypomnijmy dla porządku choć
najważniejsze z jego pozycji zwartych: Oczierki litieratury
Ki" SSR (Pietrozawodsk
1954), Narodnaja
poetessa I. A. Fiedosowa.
Oczierki
żizni i tworczestwa
(Pietrozawodsk 1955), Russkije narodnyje
socialno-utopiczeskije
liegendy
XVII - XIX wiekow (Moskwa 1967) 2, Russkije
skazitieli
KareW. Oczierki
i wospom.inanija
(Piet!'ozawodsk 1980). Teoretyczne rozważania Czistowa uzupełniają opracowane naukowo
i opatrzone komentarzami
antologie tekstów. takie na przykład jak: My po nowomli
żiwiem,

piesni

nowy je pojem.

(Pietrozawodsk

1952), Pierstienek

Sborni1c
-

czastuszek,

dwienadcat

zapisannych

stawiesznikow.

w

Karelskoj

Izbra1myje

ASSR
russkije

Podgotowka tiekstow, wstup. statja i kommentarii ... (Pictrozawodsk
Podgotowka tiekstow. statja i primieczanija sowmiestno s B. E.
Czistowoj (Leningrad 1960), I. A. Fiedosowa. Izbrannoje.
Sost., wstup. st. i komment.
Podgotowka tiekstow ... sowmiestno s B. E. Czistowoj (Pietrozawodsk 1981), Russkaja
narodnaja
poezija. Obrjadowaja
poezija. Sost. i podg. tiekstow sowmiestno s B. E.
Czistowoj, wstup. sL .. (Leningrad 1984). Prace Czistowa tłumaczone i wydawane
były w wielu krajach
(Anglii, Czechosłowacji,
Bułgarii,
Finlandii,
USA. na
Węgrzech). W Polsce - jak dotąd - przetłumaczono we fragmentach dwie jego
rzeczy 8.
Bibliografia prac Czistowa dokumentuje jego wielokierunkowe
zainteresowania
kulturą ludową, które to znalazły swój wyraz również w najnowszej książce o tradycji ludowej i folklorze. W rezultacie książka składa siq z trzech części. w których
obrębie autor podejmuje szczegółowe zagadnienia. Niech nam bqdzie wolno przedstawić je kolejno, umożliwią one bowiem zorientowanie
siC; w bogactwie tematycznym myśli Czistowa, którego nie sposób oddać w niniejszym z natury rzeczy
ogólnym omówieniu: l. Folklor. Kultura etnosu. Folkloryzm (Etnos, świadomość
etniczna i problemy kultury ludowej; Folklor i kultura etnosu; Tradycyjne i wtórne formy oraz problemy współczesnej kultury; Aspekty etniczne folklorystyki słowiańskiej;
Bajarze północnorosyjscy
i świadomość bylin ogólnoetnicznym
dziedzictwem Rosjan), II. Tradycja. Stereotyp i wariantowość. Poetyka wariantu (Tradycja i wariantowość;
Wariantowość jako problem teorii folkloru; Wariantowość
i poetyka tekstu folklorystycznego),
III. Folklor i historia (Dokument historyczny
okresu feudalizmu
jako źródło folklorystyczne;
Z problemów zapisywania utworów folIdorystycznych;
Legenda o "Zbawicielu" i problem powt:uzalności wątkó\1!
skazki

KareW.

1958), Priczitanija.

1 Szczegółowy
wykaz
prac Czistowa
do 1960 r.: Spisak osnownych rabot po tolkłorlstikle
I etnogTaJii doktora
istorlczeskich
nauk professora K. W. Czistowa (k 60-1ietlju so dnja ,"ożdienija),
"Sowietskaja
Etnografija"
1980, nr 1, s. 166 - 189.
'Monografia
Czistowa
poświ&lt;:cona
tegcndzie
zostanie
wydana
w najbliższym
czasie
w j. polskim przez Ludową Spółdzielnię
Wydawniczą.
, Por. K. W. Czistow,
Poezja lUdzkiej
potrzeby
czyli a zawodzeniach
ludowych;
Zawodzcnla, przeł. J. Litwiniuk,
"Regiony"
1976, nr 4, s. 5 - 18; 19 - 41; Tcnże,
Specyfika
tolkloru
w .~wietLe teorii informacji, przeł. E. Kosowska,
,.Literatura
Ludowa"
1977, nr 6, s. 42 - 52.

�203
folklorystycznych;
Socjalno-utopijne
ruchy w kręgu zainteresowań
"wiedeńskiej
szkoły etnograficznej"; Legenda o Maksymie Zeleźniaku).
Punktem wyjścia dla teoretycznych
refleksji Czistowa jest współczesny stan
naszej wiedzy na temat zakresu bada!} i wzajemnego stosunku dwóch siostrzanych nauk społecznych etnografii i folklorystyki. W efekcie już we Wstępie formułuje on podstawowe pytania w tej mierze, na które w poszczególnych rozdziałach książki oraz w jej zakończeniu (por. Z historii etnografii radzieckiej 30 i 80
lat XX wieku; O niektórych
zagadnieniach
ogólnej teorii folklorystyki)
próbuje
dać odpowiedź.
Czistow opowiada się za dalszym zbliżeniem obu nauk. Rozwój ich bowiem
i wzajemny doń stosunek były na przestrzeni dziejów zróżnicowane i niejednolite,
a tak;;c w różnych krajach przez rozmaite szkoły etnograficzne i folklorystyczne
były one odmiennie interpretowane.
Autor uznaje, że problem tkwi nie w tym,
aby ustalić, którzy uczeni się pomylili, ale w tym, że etnograf i folklorysta jeden bez drugiego w swych badaniach obejść się nie może, A w Związku Radzieckim, jak podaje Czistow, sama sytuacja na rynku wydawniczym w tej kwestii
jest dość skomplikowana
i obrazuje tradycyjne
podziały. Filologiczne pisma nie
chcą publikować prac, w których widzą "etnograficzną
folklorystykę",
a etnograficzne "filologicznych". W k()nse!&lt;wencji uczony leningradzki
postuluje, aby
folklorystyka w celu ostatecznego samookreślenia się przeskoczyła wreszcie "Scyllę
filologii i Charybdę etnografii" (s. 7). Jest ona bowiem nauką według niego jednocześnie i filologiczną i etnograficzną. Pogląd ten szczegółowo uzasadnia on w poszczególnych rozdziałach swej najnowszej
książki, dowodząc, że ani filologiczna
ani etnograficzna alternatywa
nie mają dostatecznie przekonujących
podstaw i argumentów teoretycznych.
Według Czistowa folklor tworzy specyficzny podsystem,
spełniający bardzo ważną rolę w systemie tradycyjnej
kultury ludowej, jest on
jej swoistym "językiem", wyróżniającym
się od innych .,języków" znakami umownymi i symbolicznymi informacjami, wspomagającymi
kulturę materialną. W konsekwencji folklor pełni funkcję integracyjną,
potęgującą i kształcącą tradycyjną
kulturę, wyrażając etniczne jej funkcje, którymi w sposób szczególny interesuje
się etnografia.
Czistowa w kreśleniu przedmiotu badań folklorystyki
i jednoczesnym akcentowaniu wzajemnych
zależności i związków między nią a etnografią
wspomagają - jak wspomniano - szczegółowe zagadnienia, które podejmuje on i analizuje w swej książce. W sumie seria teoretycznych
szkiców o zróżnicowanym
charakterze, które badacz leningradzki
proponuje czytelnikowi, korzeniami sięgają
do wcześniejszych jego prac, w sposób jednak zasadniczy uzupełniając je i wzbogacając.
Teresa Smo!ińska

N.

A.

Kry

n i c z n a j a, Russkaja
narodnaja
istoriczeskaja
Leningrad 1937, wyd. "Nauka", ss. 226.

proza.

Woprosy

genezisa i struktury,

Od czasu kiedy Aleksander Nikołajewicz Wiesiełowskij napisał pamiętną pracę pt. "Tri gławy iz istoriczeskoj poetyki" I, w folklorystyce rosyjskiej obserwuje
się tendencję do wiązania folkloru historycznie uprofilowanego z dziejami narodu
rosyjskiego.
I
A. N. Wiesielowskij,
Tri
glawy
Proswieszczenija"
, 1898, nr 4/5.

iz lstoriczeskoj

poetiki,

"Żurnal

Ministerstwa

Narodnogo

�204
Stworzona tą drogą koncepcja rosyjskiej szkoły historycznej
w folklorystyce
zaowocowała dziesiątkami
opracowań. Daje się obserwować jej wzloty i upadki.
Historyczność folkloru fzczególnie w ostatnich latach stała się przedmiotem licznych publikacji. Temu właśnie zagadnieniu poświęciła uwagę Neonila Artemowna
Krynicznaja,
która obraz ludowej wizji przeszłości próbuje zarysować na gruncie
podań. Nie jest to zresztą pierwsza praca tej folklorystki z.
Już we wstępie określa swoje stanowisko wobec przedmiotu badań uznając.
że podanie, niezależnie od obecności w nim elementów fantastycznych, ze wzgl~du
na stosunek do rzeczywistości jest opowiadaniem o realnych faktach (s. 5). Analizując historyzm rosyjskiego folkloru autorka pomija byliny, legendy, pieśni historyczne, uznając, że to właśnie podania "zawierają w sobie całokształt historycznych wiadomości" (s. 6). Czyni tak, chociaż przyznaje, że "utwory tego gatunku
(tj. podall) stanowią nieodłączną część folkloru historycznego" (s. 6).
Autorka zadaje sobie pytanie, "jaki to aspekt historycznej rzeczywistości znalazł się na dnie podania?" (s. 9). Wydaje się, że bardzo słusznie uznaje, iż skoro
najpierw
bylina, a później pieśń historyczna
zorientowane
były na wydarzenia
o zasięgu ogólnorosyjskim,
to przedmiotem
podań były wyłącznic wydarzenia
lokalnej historii. Uważa ponadto, że "początkowym zadaniem podania bylo przechowanie historii konkretnego
rodu, następnie wspólnoty sąsiedzkiej, a w końcu
historii określonej miejscowości" (s. 10). Dalej autorka pisze, że w proce,;ie długotrwałego funkcjonowania
gatunku.
zawarte w opowiadaniach
wydarzenia
uformowały się jako ustna kronika jednej lub grupy wsi.
Czy na pewno była to ustna kronika? Mam co do tego poważne wątpliwości.
Otóż folklor spontanicznie reagujący na każdy wyraz rzeczywistości zajmował się
przede wszystkim tymi jej obszarami, które bezpośrednio dotyczyły lub głęboko
poruszały społeczność. Wiadomo, że podstawowym tworzywem folkloru historycznego były wydarzenia
o charakterze
lokalnym, nie mające wpływu na szeroko
rozumiany
proces dziejowy. A zatem przypadkowa,
zagadkowa śmierć bliskiego,
pożar, powódź, budowa domu, karczmy, kościoła. Pierwszy przyjazd lokomotywy
czy cyklisty. Jednakże
skala tych wydarzeń
okazywała
się niewielką. Szybko
o nich zapominano, a ,.puste" miejsce zajmowały nowe wydarzenia, które wpisane
w konwencję właściwą folklorowi trwały do kolejnej zmiany.
Ulotność ta zatracała
swoje obowiązujące
formy w przypadku
wydarzeń
o charakterze
regionalnym, czy znacznie poza region wykraczających.
Podkreślam.
że chodzi tu o "wydarzenia", a nie o ich odbicie w folklorze. I chociaż miały one
miejsce w określonych punktach, to wobec zakresu zjawiska st.awały się ogólnokrajowymi. Właśnie takim przykładem posługuje się Neoniła Krynicznaja mówiąc
o marszu Piotra I w roku 1702 przez Zaoneże, wsie dzisiejszej Karelii, przez jezioro
Onega, rzekę Swir i jezioro Ładoga ku zwycięskiej bitwie ze Szwedami. Fakt ten
przerósł skalę wydarzenia
lokalnego, stając się fakt.em ogólnorosyjskiej
historii.
Jednakże mówiące o tym przemarszu podania nie zatraciły swego lokalnego charakteru
i ich zakres występowania
ogranicza się do okolic tych miej~cowości,
które tak czy inaczej "uczestniczyły"
w danym wydarzeniu. Podobnie było z powstaniami
Stiepana Razina lub Jemieliana
Pugaczowa, które dalece wykroczyły
poza ramy wydarzenia lokalnego, ale ich odbicie w folklorze znalazło wyraz tylko
tam, gdzie się szczególnie zapisały. na obszarach byłego teatru działań powstańczych.
'Badania
przypomnieć
istoriczcskoj
Petrozawodsk

nad
historycznością
folkloru
prowadzi
Neoniła
Krynicznaja
od dawna,
by
lu jej artykuł
pl. Otraźenije
totemomifologiczeskich
predstawlcnij
w narodnoproze. K woprosu
o struklurie
i genezisie
predanija,
(w:) Folkloristika
Karelii.
1983, s. 4 - 22.

�205
Myśl Neonily Krynicznej o stosunku gatunków folkloru do rzeczywistości historycznej, różni się od tej, jaka w przeszłości zakorzeniła się w rosyjskiej folklorystyce, a rozważania swe snuje na gruncie prawdopodobieństwa
z jakim wyraziły się lub mogły się wyrazić treści historyczne w poszczególnych gatunkach
(s. 11 - 12).

Zwraca też autorka uwagę na to, że często w omawianym
folklorze tzw. motyw historyczny, charakteryzujący
się wyjątkową wiarygodnością,
w rzeczywistości
wyrasta z pnia fantastycznego,
z natury mitologicznego. Te natomiast
motywy,
które nazwać wypada
"legendarnymi"
często po weryfikacji
okazują
się być
w pełni mitologiczne. I jest to zdaniem Krynicznej zupełnie zrozumiale, skoro
mitologiczne było pierwotnc
myślenie. Nie odrzuca przy tym sugestii wzajemnego przechodzenia
motywów
właściwych
różnym gatunkom
folklorystycznym,
tzn. do podań przenikały
motywy właściwe legendzie, np. prześladujący
Iwana
Groźnego święty Kornilo trzymający w n~ku swoją głowę obciętą z rozkazu cara.
Innym razem pojawiają się w opowiadaniach
motywy wlaściwe by1iczcc, np. gdy
Piotr I wchodzi w konflikt z wodnikiem. (Oczywiście wszystko to dotyczy specyfiki
folkloru rosyjskiego
i terminologii
stofowanej
w radzieckiej
folklorystyce).
A zatem tzw. motywy fantastyczne
w strukturze
podania posiadają mitologiczne
kopie, a VI innych, ich [)ojawienie się uwarunkowane
jest koegzystencją
różnych
gatu.nków: podań z legendami, byliczkami, a niekiedy bajkami i bylinami.
Orientacja podań na określony aspekt bytu społecznego warunkuje
nie tylko
treści, ale i strukturę gatunku. Swoistość tej struktury zdaniem autorki, jest jedną
z ważniejszych oznak gatunku, dlatego w każdym z folklorystycznych
gatunków
jest ona inna.
W dalszym ciągu swego wywodu Krynicznaja, dając przegląd dotychczasowych
osiągnięć na polu systematyzacji
folklorystycznej
(Sokołowa, Eliasow, Lazariew,
Krugliaszowa),
stwierdza,
że nie ma powszechnie
przyjętej
systematyki
pOd2ń.
Sama zaś w omawianej pracy stosuje klasyfikację
poda!'l o przeszłości ujmując
ją w następujijce grupy: 1) o zasiedleniu i zagospodarowaniu
kraju, 2) o aborygenach kraju, 3) o "panach", 4) o skarbach, 5) o olbrzymach, bohaterach oraz siłaczach, 6) o walce z wrogiem wewnętrznym,
7) o rozbójnikach, 8) o schizmatykach,
9) o postaciach historycznych.
Dalej autorka rozwodzi się na temat definiowania
motywu i wątku przytaczając cały szereg różnych na ten temat opinii. Sama zaś wydaje się przychylać do sugestii wyrażonych
przez Sokołową i Meletyflskiego.
Dochodzi tu
w końcu do przekonGlnia, że "dalsze badanie ludowej prozy historycznej bez rozpatrzenia jej struktury j,t!w jednej z ważniejszych cech gatunkowych i jako klucza
do odkrycia gc:nczy danego gatunku dzisiaj jest już niemożliwe" (s. 20) i dlatego
uznaje, że ów problem ..jest jednym z podstawowych
celów naszej pracy" (s. 20).
Ponieważ w folklo;-ystyce radzieckiej
jest to rzecz bez precedensu
toteż autorka
przyznaje, iż niektóre jej sugestie badawcze mogą się okazać dyskusyjne. Swoje
zadanie widzi w: l) aprobacie metody analizy strukturalnej,
opracowanej
do badania pc.dań, 2) wyjaśnieniu
podstawowych
motywów w systemie jakiegoś gatunku, 3) stwol'zeniu przybliżonych zarysów swego rodzaju systematyki
rosyjskiej
ludowej prozy historycznej.
Zrozumiałym siG zatem wydaje, :~e celem pracy jest wyjaśnienie genetycznych
źródeł gatunku i poszczególnych
jego motywów co w praktyce
jest paralelne
z badaniem
struktury
rosyjskiej
ludowej
prozy historycznej.
Prawdopodobnie
ze względu na te wzajemne
związki i wzajemne
uzależnienia
wspomnianych
faktów, Władymir Propp rozpatrując
strukturę
bajki pisał: "badanie formalnych

�206
prawidłowości
predestynuje
badanie prawidłowości historycznych C.. ). Dopóki nie
ma właściwego metodologicznego opracowania nie może być prawidłowego opracowania historycznego" 3. Ale wcześniej zauważał, że "należy odpowiedzieć na
pytanie - skąd pochodzi bajka, a potem należy odpowiedzieć na pytanie - co
ona sobą wyraża" 4. Odpowiedziom na te pytania, oczywiście na gruncie podań
o treściach historycznych, poświęcona jest praca Neoniły Krynicznej.
Autorka po analizie podstawowych
dziewięciu grup tematycznych rosyjskiej
ludowej prozy historycznej stwierdza, iż wszystkie one sprowadz&lt;:lją siC; do pewnej jedności i mogą się różnicować ku trzem systematycznym
kategoriom: gospoda,rczej, wojennej i kapłańskiej.
Zbliża to autorkę do "trójfunkcjonalnej
teorii"
zaproponowanej
przez francuskiego uczonego Georgesa Dumezila 6, który na system
mitologiczny
ludów indoeuropejskich
nałożył schemat struktury
społecznej ich
społeczeństwa we wczesnym etapie jego rozwoju. Ponieważ. zdaniem Krynicznej,
ważniejsze strukturalne
komponenty ludowej prozy historycznej
mają swój początek w mitologii, dlatego uważa, że wraz z podstawowymi
wydarzeniami
podanie otrzymało w spadku ich semantyczną
dyferencjację,
a tym samym trójfunkcjonalność
postaci. "Mało tego - pisze Krynicznaja - podanie otrzymało to
w spadku i przechowało w trakcie swego rozwoju, jako określony system gatunkowy. Przecież także w takich późniejszych przekazach, jak podania o Piotrze I
zasadniczy bohater występuje jako kapłan i mag, to jako wódz wojenny, to jako
twórca porządku w źyciu gospodarczym
swojego ludu. Gospodarcza działalność
Piotra w podaniach została ukazana w planie synchronicznym
i diachronicznym:
przedstawiony
został jako archaiczny
"bohater
kulturowy"
i jako budowniczy
konkretnych i zupełnie realnych obiektów" (s. 222).
Autorka
zauważa
w podaniach
następujące
prawidłowości.
Otóż znajduje
w nich dwa wzajemnie połączone funkcjonalne
rzędy odnoszące się do postaci
w tych podaniach występujących.
Pierwszy z nich jest obrazem boskiego przodka założycieła rodu (później wodza, cara), w którym funkcje formałnych
postaci stanowią synkretyczną
jedność. Każda z tych funkcji może istnieć sama
dając liczne modyfikacje. Druga grupa funkcjonalna,
obrazuje postacie antagonistyczne, które przeszły ewolucję, od wszystkomogących
mitologicznych cudotwórców do zupełnie reałnych wrogów.
Opowiada dalej Krynicznaja o sposobach organizacji poszczególnych motywów
w konkretny
temat folklorystyczny.
Uznaje bowiem, że skoro "podanie wyrasta
na łonie mitologii, można być przekonanym,
że szczególnie w mitach o boskim
przodku należy szukać podstaw organizacji strukturalnych
składników w jedność.
W następstwie, w procesie funkcjonowania
podań motywy te rozwijają się i rozszerzają, podlegając określonej transformacji"
(s. 224).
Czym jest praca Neonily Krynicznej?
Otóż obok drobiazgowych rozmyślań
o gatunkowej
specyfice rosyjskiej historycznej
prozy łuaowej i problemach jej
badania oraz pewnych osobliwościach tematycznego formułowania się tejże prozy,
jest omawiana praca nowym spojrzeniem na folklor. Poprzez prace Levi-Straussa
i Dumezila autorka schodzi w głąb struktury
podań, by w końcu nadae swojej
myśli daleko idące uogólnienie.
Wojciech

Łysiak

, w.

J. Propp, MOTfologija
skazId, Moskwa 1969, s. 20 - 21.
Tamże, S. 10 - 11.
• G. Dumezil, Mythe et epopee, Paris 1968; tenże, Hcur et molhcur
ł

du guewicr,

Paris

1969.

�207
Vaclav F r o l e c a kolektiv.

Vcinoce v ceske kulture,

Vysehrad

1988, ss. 439.

Przedstawiana
praca, pod redakcją i z duiym udziałem V. Fralca, jest wynikiem całościowego, wieloaspektowego widzenia zjawisk kultury. V. Frolec i jego
współpr2.cownicy postanowili bowiem pokazać z jednej strony jak jedno ze świąt
(czy lepiej cały ciąg zachowa/l związanych z okresem zimowego przełomu zwanych cyklem świąt zimowych) Boże Narodzenie przebiegało w różnych warstwach
czeskiego i morawskiego ludu. Z drugiej strony zaś pokazać odbicie tych świąt
w literaturze, muzyce i sztuce. Sam V. Frolec zajął się częścią etnograficzną
analizą niezwykle bogatego materiału zachowań kulturowych w czasie tego cyklu
świąt, przygotowując równocześnie wprowadzenie
i zakończenie. W książce znalazły się ponadto niezwykle ciekawe rozdziały Jitki Snizkowej o muzyce inspirowanej motywami świąt Bożego Narodzenia (Ceska vanocni hudba), Jana Cervenki
o motywach bożonarodzeniowych
w czeskiej literaturze
("Motiv v[moc w ceske
literature") i Very Davidowej - motywy bożonarodzeniowe
w sztuce ("Vanocni
motivy v ceskem vytvarnem um{mi"). Niezwykle jest też interesujący
esej Ladislava Dvorskego analizujący przemiany zwyczajów Bożego Narodzenia i ich dzisiejszy obraz ("Vanoce dnes").
Ze zrozumiałych względów, jako etnograf, chciałam nieco szczegółowiej omówić rozdział "Boże Narodzenie w tradycji czeskiego ludu" ("Vanoce v tradici
ćeskego lidu") autorstwa Vaclava Frolca, znanego i cenionego, o bogatym dorobku,
etnografa z Uniwersytetu
w Brnie. Już samo wyeksponowanie
w tytule tradycji
wskazuje, że będzie ona w pracy główną kategorią traktowaną
tak przedmiotowo
jak i podmiotowo. Myślą bowiem przewodnią
analizy jest obraz i znaczenie
wszystkich zachowałl ludzkich związanych z cyklem zimowych świąt. Zachowań
sacrum i profanum,
prastarych,
archaicznych
i współczesnych,
kontynuujących
przedchrześcijańskie
wierzenia i współczesne zachowania ludyczne. Autor eksponuje pochodzenie wielu z zachowań od przedchrześcijańskich
świąt związanych
z zimowym przelomem i nawiązujących
do analogicznych świąt w kulturze grecko-rzymskiej (np. Saturnalia).
Praca zawiera ogromny materiał opisowy (udokumel"ltowany w przypisach) dotyczący Czech i Moraw od czasów najdawniejszych
po dzień dzisiejszy, oraz nie mniej bogaty materiał porównawczy z całej właściwie
Europy. Odnajdujemy
tu też analogie do zwyczajów i obrzędów polskich. Autor,
podkreślając trwanie form tradycyjnych
aż po wiek XIX, próbuje wyodrębnić
kilka wyrażnych
warstw wskazując
na typowe dla nich zmiany jakościowe:·
1. warstwa przedchrześcijańska,
2. warstwa
od zderzenia się form pogańskich
z chrześcijaństwem
dająca w efekcie formy synkretyczne, 3. warstwa "mieszczańska" pod ogromnym wpływem reformacji i sekularyzacji,
ale również rewolucji
przem~nłowej. Za swoisty symbol tego czasu uważa V. Frolec przesunięcie obchodzenia świąt z plaszczyzny społecznej do rodzinnej. Stąd też wyprowadza
tworzenie się nowych zwyczajów powstających w środowiskach małomiasteczkowych,
szczególnie rzemieślniczych (cechach i rodzinach rzemieślniczych), a następnie roz:;zerzających się na inne warstwy (np. choinka wywodząca się z Niemiec, rozbudowana forma daru, czy rozkwit teatru ludowego typu Herodów, czy Jasełek).
Omawiając wpływ różnych wyznań na tradycję
i zmiany w obchodzeniu
świąt autor zwraca uwagę, ilustrując to przykładami empirycznymi, że typowymi
dla Kościoła Katolickiego był synkretyzm
i "oswajanie"
dogmatów kościelnych
wplatanych w tradycje ludowe, Kościół Prawosławny
uważa za najbardziej
tolerancyjny dla przedchrześcijańskich
wierzeń ludowych,
wreszcie Kościół Prote-

�208
stancki reformacja
miała przenosić obchodzenie świąt Bożego Narod:~enia
ze społeczności do rodziny.
Cała rozprawa, bo chyba to najlepsze określenie dla tej liczącej ponad 120
stron pracy, składa się z 5 rozdziałów. Pierwszy - "Święto. Czas a kultura" jest
wprowadzeniem
do podejmowanej
problematyki
i usytuowaniu
Świąt Bożego Narodzenia w przedchrześcijańskim
rozumieniu
czasu wiążącym się z przełomami
roku słonecznego. Rozdział "Święte noce" to zarówno wskazanie
na początek
obchodzenia tych świąt oraz wzrost ich znaczenia, jak również próba etymologii
czeskiej nazwy "V[moce" (wyprowadzając
ją z formy niemieckiej
Weihnachten).
Rozdział "Czas przed bożonarodzeniowy"
zawiera zwyczaje i wierzenia dotyczące
adwentu z bogatym zestawem zwyczajów ("przebierańcy"
i "maszkary", wróżby
w dniu św. Barbary,
Łucji, Andrzeja, Mikołaja itp.). Rozdział "Czas Bożego Narodzenia" to szczegółowa analiza rozbita na podrozdziały: wprowadzający
,.Sacrum
i profanum",
w podrozdziale
"Chrześcijańskie
elementy
w BożY!1l Narodzeniu'
tytu; zapowiada treść. Podrozdział "Wigilie w dobie Karola IV" zawiera bogate
źródła i przekazy średniowieczne,
między innymi ogromnie ciekawy tekst teologicznego traktatu
Jana z Holesova z poł. XIV w. W 8 punktach średniowieczny
mnich analizuje
oobchodzenie
Bożego Narodzenia
w Czechach i na Morawach
!lrytykuj~1c, ale i dokladnie opisując ich elementy pogail:okie (jego rękopis znajduje się w bibliotece UJ w Krakowie). Następne podrozdziały to "Między średniowieczem a nowożytnością"
oraz .,Kolęda" - tu odnajdujemy
analizę i przykłady
kolęd, pastorałek, ale i znakomitą analizę pierwocin teatru ludowe£oo, jakimi były
jasełka i Herody. Uwypukla w niej autor ogromną rolę kolęd i form teatralnych
wyglaszanych
i śpiewanych
w języku narodowym,
czeskim, w podtrzymywaniu
świadomości
narodowej
wszystkich
warstw
w niesprzyjających
okresach historycznych. Podrozdział "Symbole powodzenia" nawiązuje do zachowań magicznych
stosowanych
w tym okresie w celu sprowadzenia
powodzenia
i zabezpieczenia
powodzenia i zabezpieczenia
w nadchodzącym
roku człowieka i dobytku (magi:l
wegetatywna
i apotropeiczna). Dalsze tytuły to "Bożonarodzeniowa
zieleń a choinka" oraz "Wigilijny dar". Część "Święto ludzkiej miłości" jest ostatnią częŚCirt
tej rozprawy.
Podkreślono
tu ogólnoludzkie
wartości świąt Bożego Narodzenia.
Z zestawionych
części i rozdziałów widać wyraźnie
zamierzenie
wskazania
kolejnych okresów historycznych. Ale równocześnie wyeksponowane
jest w każdym
z nich typowe zachowanie symboliczno-znaczące
(np. "maszkary"
symbol magii,
choinka i dar symbol przesunięcia
świąt ze społeczności do rodziny). Kończąc
omawianie tej części książki należy zatrzymać się na sprawach warsztatowych.
Szacunek budzi bogactwo zebranego materiału tak z Czech i Moraw, jak i pcrównawczego z innych krajów Europy. Przykłady te znalazły swe udokumentowanie w ponad 300 przypisach.
Kończący książkę esej Ladislava
Dvorskego "Boże Narodzenie
dzisiaj" jest
próbą spojrzenia
na Święta Bożego Narodzenia
w calej ich historii i ich rol:-!
w życiu ludzkim, Interesują
go również przeobrażenia
zachodzqce w zwyczajac;1
świątecznych
oraz ich perspektywa
i rola we współczesnym społeczeństwie i rodzinie. Tradycji i ciągłości świąt upatruje
L. Dvorsky w zespole wartości, jakie
niosą, eksponując
więzi rodzinne. ZWTaca uwagę, że poza znanymi czynnikami
zmian
należy
uwzględnić
cechujący
dzisiejszego
człowieka
pośpiec:,. Mówiąc
o współczesnych
formach obchodzenia
świąt stwierdza,
że najlepiej
zachowały
się choinka i dar, czasem pamięć o przodkach. I chociaż, jak uważa, współczesne
państwo kultywuje
niektóre elementy świąt: choinka w miejscach publicznych.
liczne audycje i artykuły w środkach masowego przekazu itp., jest to forma po-

�209
\'iierzchowna. Zubożone, ale posiadające swe wartości święta obchodzone są w rodzinie i wzbogacane o formy ludyczne.
W interesującym
eseju jest też parę miejsc "przegadanych",
np. zbyt szczegółowe analizy tekstów audycji i artykułów o tematyce bożonarodzeniowej.
Kończąc omawianie tej książki należy zwrócić również uwagę na jej formę
edycyjną. Wydana jest niezwykle starannie z przemyślanymi
i służącymi tekstowi
ilustracjami i przerywnikami
rysunkowymi.
Na uwagę zasługuje też tok narracji,
szczególnie w części etnograficznej.
Napisana jest ona barwnie i dostępnie z pełnym jednak wykorzystaniem
warsztatu
naukowego.
Z pewnością jest pozycją,
którą warto polecić czytelnikowi
polskiemu-etnografowi
i miłośnikowi
tradycji.
Tym bardziej, że odnajdzie na każdym kroku analogie do zwyczajów w Polsce.
Anna

Viera
tendencie,

G a s p a r i k o va, Slovensk&lt;l.
Bratislava 1986, ss. 359.

l'udomi

pr6za

a

jej

sucasne

Szyfer

vyvinove

Punktem wyjścia dla prac z zakresu historii folklorystyki, genologii folklorystycznej, a także komparatystycznych
ujęć szczegółowych problemów charakterystycznych dla kultury ludowej są narodowe opracowania
folkloru. Syntetyczno-analityczny
charakter
takich zindywidualizowanych
narodowo
monografii
dostarcza wiele cennego materiału zarówno badaczom zajmującym się historycznym,
jak i teoretycznym
oglądem tradycji folklorystycznej.
Do takich właśnie prac,
na które czeka wielu uczonych, można zaliczyć książkę dr Viery Gasparikovej,
wydaną przez Narodopisny Ustav SAV w Bratysławie.
Praca poświęcona słowackiej prozie ludowej i jej tendencjom
rozwojowym
jest kolejną pozycją Gasparikovej,
którą to dokumentuje
ona swoje wieloletnie
i zróżnicowane zainteresowania
słowackim folklorem słownym. Zainicjowane prze7
nią przed laty badania nad folklorem zbójnickim znalazły swój wyraz w dwóch
monografiach:
Zbójnik
Michat
Vdovec
v histórii
a fotkl6re
gemerskeho
l'udu
(Bratislava 1964) i Zbojnik
MiSo VdovCIk (Bratyslava
1966) oraz antologii tekstów
pt. Povesti o zbojnikoch
zo s!ovenskych
a pot'skych Tatier (polskie teksty wybrała
T. Komorowska, Bratislava
1979). W wydanej zaś ostatnio z okazji 300-letniej
rocznicy urodzenia Juraja Janosika epokowej edycji pn. Janosik. Obraz zbojnika
v ncirodnej kulture
(Bratislava 1988) Gasparikova przygotowała w oparciu a prace
zespołu słowackich i czeskich specjalistów
uwagi, komentarze
oraz wybór opowieści.
Efektem wieloletniej
penetracji
terenowej
i archiwalnej
tej słowackiej folklorystki są ponadto naukowo opracowane antologie prozy ludowej, takie, jak:
Ostrovtipne
pribehy
i velike cigcinstva a zarty. Humor a satyra v Tozprcivaniach
stovenskeho t'udu (Bratislava
1980), Zlata podkova, zlate pero, zlaty vIas. Carovne
rozprcivky
slovenskeho
l'udu
(t. I i II, Bratislava
1984- 85). Natomiast badania
nad interetnicznymi
związkami kulturowymi
prowadzone w krajach słowiańskich
zaowocowały wydanymi w Polsce antologiami tekstów, które autorka opracowala
wspólnie z folklorystami polskimi, czeskimi i łużyckimi (por. Słoneczny koń. Bajki
słowackie.
Wstęp, wybór tekstów, układ zbioru, posłowie, komentarz i indeks ...,
przekład T. Komorowska, Warszawa 1981; Zb6jnicki
dar. Polskie i słowackie
opo14 Lud \. LXXIII

�210
wiadania
Humor

tatrzańskie
ludowy

(wespół z T. Komorowską), Warszawa 1976; Skarb w garncll.
Zachodnich
(pod red. D. Simonides), I wyd. Opo-Ie 1979,

Słowian

II wyd. Opole 1989).
Jak widać, książka posWlęcona słowackiej prozie ludowej i jej tendencjom
rozwojowym
ma wyjątkowo
solidną podstawę
materiałową.
Autorka
posiada
bowiem znakomitą orientację w zasobach materiałowych
folkloru słowackiego, zarówno tego pomieszczonego w archiwach, jak i funkcjonującego
w terenie. Gasparikova, zanim przystąpiła
do omówienia funkcjonowania
współczesnego folkloru
słownego, odwołała się do korzeni, z których wyrósł. W konsekwencji omawiana
książka składa się z dwóch podstawowych części i powiedzmy od razu - dokumentację
wywodów teoretycznych
stanowi oddzielny fragment
pracy Dodatek
tekstowy, w którym autorka pomieściła 50 opowieści.
W poprzedzającym
całość Wstępie słowacka folklorystka, pisząc o celach i za~ożeniach metodologicznych
książki, zwróciła uwagę na takie zagadnienia, jak
folklor a literatura,
folklor a kultura masowa, tradycje zbieractwa prozy folklorystycznej na Słowacji. W rezultacie już w tej części pracy Gasparikova przedstawiła swoje stanowisko badawcze, pisząc o stabilności literatury i wariantowości
folkloru, o odbieranych
przez przekaz ustny impulsach
przekazywanych
przez
środki masowego przekazu, o problemach związanych z tekstologią folklorystyczną,
o specyfice folkloru słowackiego po 1945 r.
W części I pracy pt. Tradycyjna
proza ludowa
do 1945 r. Gasparikova podzieliła folklor słowny na podstawowe rodzaje i gatunki, eksponując formę i elementy struktury
tradycyjnych
opowieści. Czyni to zgodnie z międzynarodową
typologią, wyróżniając
dwie podstawowe grupy tekstów: bajki (bajki zwierzęce.
właściwe, tj. magiczne, legendy, nowele, żarty i anegdoty) oraz podania (historyczne, demonologiczne lub wierzeniowe i lokalne). Podstawą typologii materiału słowackiego stały się systematyka
międzyrodowa Aarne- Thompsona oraz jej polska
mutacja
J. Krzyżanowskiego.
Autorka,
omawiając
tradycyjne
gatunki folkloru
słownego, wiele uwagi poświęciła ich nosiciełom oraz okazjom i okolicznościom,
które szczególnie sprzyjają
przekazowi ustnemu (obok wyszczególnionych okazji
według pór roku odwołała się ona do takich sytuacji, które funkcjonują
przez
cały rok, np. opowiadania przed snem, podczas drogi do pracy, podczas przerw
w pracy, podczas rodzinnych uroczystości, w trakcie spotkań mężczyzn w karczmie itp.).
W części II, traktującej
o funkcjonowaniu
opowieści ludowych we współczesności, Gasparikova
poddała wielostronnej
analizie słowacki folklor słowny
według następującego
planu: Uwarunkowania,
przesłanki i podstawy studiów r!ad
prozą folklorystyczną.
Rodzaje, gatunki i typy prozy ludowej (tu: bezpośrednia
konfrontacja
ze starszym stanem, rejestracja
na pcxistawie tematycznych i reg;onalnych badań szczegółowych, dodatek: badania kwestionariuszowe),
stylistyczna
strona współczesnych opowiadań, życie prozy folklorystycznej
we współczesności.
\vspółczesne tendencje rozwojowe i perspektywy opowieści ludowych.
Jak już wspomniano, słowacka folklorystka
swoje ustalenia dokumentuje
Dodatkiem
tekstowym,
w którym pomieściła zróżnicowane gatunkowo opowieści.
zapisane po 1945 r. Na szczególną uwagę zasługuje pięć pierwszych wariantów
opowieści, które zostały zarejestrowane
w odstępie 30-letnim bądź od tych samych narratorów,
bądź od ich krewnych lub sąsiadów. Gasparikova poszła bowiem śladem studentów F. Wollmana, którzy prowadzili prace zbierackie na Słowacji w latach 30 naszego stulecia. Zgromadzone w antologii teksty zostały skla-

�211
syfikowane według katalogów A. Aarncgo-S. Thompsona oraz J. Krzyżanowskiego,
a także uwzględniono ich odzwierciedlenie w zbiorze J. Polivky.
Ambicją Gasparikovej, mimo wielu istotnych ustaleń, nie jest opis dziejów
prozy słowackiej, ale analiza uwzględniająca jej zmiany, trendy i tendencje rozwojowe. Autorka, realizując postawiony sobie cel, ustosunkowała
się do zebranych wcześniej materiałów oraz poczynionych ustaleń metodologicznych, oceniając
i rewidując dotychczasowe s~1dy słowackich folklorystów. W konsekwencji
jej analizę cechuje wiele cennych wartościowań komparatystycznych
(szczególnie w odniesieniu do folkloru czeskiego) oraz refleksji odwołujących się zarówno do najstarszych etapów zbieractwa folklorystycznego, jak i do jej własnych doświadczeń
terenowych. Można uznać, że refleksje na temat doświadcza!l i efektów pracy
zbierackiej Gasparikovej
przede wszystkim stanowią o wartości naukowej omawianej książki, bogato ilustrowanej tekstami.
Teresa

Smo!ińska

Rodna zeme. Sbornik k 100. vyroci Muzejni a V1astivedne Spolecnosti v Brne
a k 60. narozeninam Ph dr. Vladimira Nekudy esc .. pod red. V. Frolca, Brno 1988,
ss. 507., il.

Praca zbiorowa Hodna zeme zredagowana przez znanego czeskiego etnografa
V. Frolca, zasługuje na odnotowanie ze względu na powód, który spowodował jej
wydanie oraz ze względu na swoją zawartość. Powód wyszczególniony został w podtytule, jest nim stulecie Towarzystwa
Muzealnego w Brnie (zał. 1888 r.), a od
1979 roku działającego jako Towarzystwo Muzealne i Krajoznawcze. Drugi powód
to 60-lecie urodzin archeologa Vladimira Nekudy, prezesa TMK i redaktora Morawskiego Przeglądu Naukowego ("Vlastivedny vestnik moravsky"), a także innych
morawskich czasopism naukowych,
kierownika
historyczno-archeologicznego
oddziału Muzeum Morawskiego w Brnie.
O powstaniu i działalności Towarzystwa Muzealnego piszą A. Verbik i J. Jamik (s. 17 - 51). Powstało ono jako reakcja na działalność szowinistycznej części
niemieckiej kultury w dziejach Moraw. Przedstawiciele
inteligencji czeskiej pragnęli wykazać autochtoniczny charakter kultury slowiaó.skiej na tym terenie, jej
rolę i tym samym utwierdzić świadomość narodową czeskiej większości na Morawach, większości nie majqcej pełnych praw i swobody działania. Towarzystwo
podjęło prace naukowe z zakresu historii, archeologii i etnografii. Od 1897 roku
zaczęła się ukazywać w fOl'mie zeszytów encyklopedia morawska, pod ogólnym
tytułem Vlastiveda
moravska
(Morawskie krajoznawstwo).
O tym i innych wydawnictwach Towarzystwa pisze J. Kubicek (s. 52-70), tam też znajdziemy szczegółową bibliografię, doprowadzoną do roku 1987.
Wśród kilkudziesięciu mniej lub bardziej obszernych rozpraw zamieszczonych
w omawianym tomie, przeważają prace archeologiczne i historyczne, ukazujące
aktualny stan badaó. przeszłości Moraw. Mamy tu rozprawę o naj starszej mapie
tej krainy, o kulcie świętych w okresie wczesnego feudalizmu, liczne prace na
temat początków osadnictwa na Morawach, a także rozważania o humanizmie
morawskim, czy o sytuacji ludności wiejskiej w okresie wojny trzydziestoletniej.
Szereg przyczynków dotyczy budownictwa, zarówno z okresów archeologicznych,

�212
jak i budownictwa
historycznego, w tym sakralnego. Niektóre rozprawy mówią
o działalności muzeum i jego zbiorach, jeszcze innc poruszają kwestie ustroju
terytorialnego
Moraw w XVIII wieku. Są i rozprawy o tematyce etnograficznej:
o budownictwie
i stroju morawskim. Bez wątpienia godna uwagi jest także rozprawa V. Svobodovej i M. Toncrovej na temat ludowej tradycji w życiu wielki('go
miasta (s. 498 - 507). Dowodzi ona, że badacze morawscy, a przynajmniej
etnografowie, nie zajmują się wyłącznie przeszłością rodzimej kultury, że interesuje
ich również teraźniejszość.
Nie sposób oczywiście omówić bliżej wszystkich zamieszczonych w tomie studiów, ze względu na ich wielki tematyczny wachlarz i z powodu ich często bardzo
przyczynkarskiego
charakteru.
Bez wątpienia jednak są one dowodem prężności
morawskiej nauki, a ich wartość docenią w peJni przcdstawiciele
poszczególnych
dyscyplin, zwła~zcza archeolodzy i historycy. Wydaje mi się, że opublikowanie
obszernego i cennego tomu prac, obok którego nie przejdzie obojętnie nikt, kto
interesuje
się kulturą Moraw, tak przecież znaczącą wśród kultur słowiańskich,
stanowi godny sposób uczczenia stulecia Towarzystwa
Muzealnego i Krajoznawczego w Brnie, organizacji, której wartości dla nauki morawskiej i w ogóle słowiańskiej,
ale także dla świadomości
Morawian nie sposób przecenić. Jest to
również godny sposób uczczenia zasług V. Nekudy, o którego pracy i dokonaniach
pisze na wstępie tomu J. Poulik (s. 13 - 16).
Ryszard

Momcilo

Z l a t a n o v i t, Epske

narodne

pesmc

jugozapadne

Kantor

Srbije,

Vranje

1987, ss. 104.

Profesor Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Wranje MomcHo Zlatanović należy
dziś do czołowych folklorystów
jugosłowiab.skich l. Skwapliwie
zbiera on runo
twórczości ludowej na ziemiach południowowschodniej
Serbii. Jest także cenionym
badaczem poezji i prozy ludowej w obwodach Wranje. Leskowac i Nisz.
Omawiana książka zawiera ciekawe wątki epiki ludowej właśnie z tych terenów, które najdłużej
pozostawały
pod panowaniem
Turcji. Książka zawiera
37 utworów epickich. Autor poprzedził ją zwięzłym wsh;pem 2, w którym podaje
ogółne wiadomości o epice ludowej. Głównym jej tematem. to walka przeciwko
Turkom. Według Zlatanovicia,
pierwsze utwory epickie Słowian bałkańskich powstały na terenach, gdzie doszło do pierwszych starć zbrojnych zbuntowanej ludności przeciwko najeźdźcy azjatyckiemu, a mianowicie "w Macedonii. południowej
Serbii i na Kosowym Polu" 8. Słusznie podkreśla
on. że po IUGsce Wukaszina
i Ugleszy nad brzegiem Maricy zaczęła się emigracja ludności z południa na północ, która przeniosła tam także i epickie pieśni ludowe, powstałe pierwotnie na
ich ziemiach.
Autor omawia prace naukowo-badawcze
jego poprzedników - Svetislava Vulovicia (1847 -1898),
Svetislava
Simicia (1885 - 1911), M. Milicievicia OS:Jl - 1905)
współczesnej
badaczki
Vidosavy Nikolić-Stojancević.
Ta ostatnia
prowadziła
"Lud", t. 67, s. 295 - 304.
M. Zlatanović,
Epsl&lt;e narodne
, Ibid., s. 7.
l

pesme jugoistocne

SrOlje.

VranJe

1987. s. 7 - 20.

�213
badania etnograficzne
w latach 50. i 60. naszego wieku w obwodzie Wranje.
Ona, jak i Dragoljub Simonović, notowała tu utwory epickie, które są podobne
do motywów wydanych przez Vuka KaradZicia. Zlatanović zaznacza, że nosicielami epickich pieśni ludowych na ziemiach południowo-wschodniej
Serbii są przeważnie starsze kobiety, starsi mężczyźni natomiast pamiętają
jedynie fragmenty
tych utworów. Potwierdziły to i badania wspomnianej
Vidosavy Nikolić-Stojancević. Według Zlatanovicia
epika ludowa nadal żyje na ziemiach południowo-wschodniej Serbii. Można ją usłyszeć na weselach, podczas świąt i na zabawach.
Podoba się ludziom zarówno treść jak i melodia bohaterskiej
pieśni ludowej.
Jest ona, jak zaznacza autor, uodporniona na wpływy języka literackiego i w dużym stopniu zachowuje swe archaiczne cechy i dawne walory artystyczne. W porównaniu do zapisów z XIX wieku nowsze teksty są krótkie, sięgają od 100 do
150 wersów. Zdarza siG często, że mlodzież i kobiety skracają wykonywane epickie
pieśni ludowe. Jeden z informatorów
Zlatanovicia, stary pieśniarz ludowy Jovan
Lukić oznajmił, iż pieśń pt. Od Nićka i Novaka była kiedyś dłuższa, miała bowiem
około 360 wersów. Wśród tekstów występujących w zbiorach Karadzicia i aktualnie występujących
na terenie tej części Serbii, zdarza się często, że pierwotny
motyw zostaje zmieniony. Zauważył to w swoim czasie wspomniany
Stetislav
Vulović. Ulegają zmianie nawet te pieśni, których wykonawca nauczył się z wydanych dotąd zbiorów. Zlatanović przytacza informatorkę Milevę Jović (1893 -1986)
ze wsi Golemo Selo, która była niepiśmienną,
a utworu ze zbioru Karadzicia
nauczyła się słysząc jak go czytano, wykonując go potem zmieniała go. To samo
robi i wielu innych pieśniarzy ludowych, którzy zmieniają pieśni, których nauczyli
się ze zbiorów Vuka Karadżicia. Dotyczy to motywów o średniowiecznych bohaterach epickich.
Zlatanović pisze i o nowszych utworach bohaterskich,
poświęconych walce
narodowowyzwoleńczej podczas drugiej wojny światowej. Są to teksty ID-sylabowe
opiewające heroiczną walkę narodu serbskiego z terenów południowo-wschodniej
Serbii przeciwko okupantom. Gęślarz ludowy poświęcił tym bohaterom piękne
i oryginalne wątk.i oddające wiernie atmosferę niedawnych czasów, kiedy tereny
te były areną krwawych walk przeciwko hitlerowskim i bułgarskim okupantom.
Po dziś dzień wzdłuż linii kolejowej Belgrad-Nisz-Sofia
na terenie południowo-wschodniej części Serbii zachowały się bunkry, w których krył się okupant, by
uniknąć śmierci od kul partyzanckich. Tory kolejowe na tym odcinku były często
wysadzane w powietrze przez partyzantów serbskich, za co ludność zamieszkująca
te ziemie doświadczała okrutnej zemsty okupanta. Wiele wiosek spalono podczas
drugiej wojny światowej, zabito licznych niewinnych mieszkańców wiosek, które
pomagały partyzantom. Naoczni świadkowie represji, którzy przeżyli wojnę, ujęli
te tragiczne wydarzenia i okrucieństwo okupantów we wzruszających
balladach,
które rozbrzmiewają jak lamenty. Piszący te słowa był świadkiem wiosną 1968 r.,.
kiedy w Domu Młodzieży w stolicy Jugosławii Serbska Akademia Nauk zorganizowała wieczór gęślarzy serbskich i czarnogórskich. Wśród nich byli i tacy, którzy'
wywodzili ~;ię z obwodów Nisz, Leskowac i Wranje. Oni właśnie wykonywali
długie ballady i elegie opiewające czasy grozy i cierpień ludu serbskiego z tych
terenów Serbii. Odhvarzali bestialskie masowe mordy hitlerowców i ich sług kolaborantów bułgarskich.
Te tereny Serbii graniczą z Bułgarią i Macedonią. Szczególnie ścisłe więzi
kulturowe podcz2.s pięciowiekowej niewoli tureckiej istniały między południową
Serbią a Macedonią. Przedostawały
się motywy epickie z jednego do drugiego
obszaru geograficzn2go. I teraz jeszcze w pogranicznych regionach Serbii i Mace-

�214
donii oraz Serbii i Bułgarii dialekty są mozaiką gwar mieszanych co może świadczyć jak duże były wzajemne wpływy kulturowe na przestrzeni wieków. Momcilo
Zlatanović nie tylko nie neguje, lecz przeciwnie popiera pogląd, że wraz z przemieszczaniem się ludności z jednego do drugiego obszaru przenosiła się i pieśń
ludowa. Widzi on wyraźny wpływ na południowo-wschodnią
serbską epikę ludową macedońskich tradycji ł. Szczególnie widoczne są te wpływy w cyklu o królewiczu Marku 6.
Ten region Serbii był dotąd obiektem badań, poza wspomnianymi
już, także
Vladimira Nikolicia 6, Risti T. Nikolicia 7 oraz Jovana Hadzi Vasiljevicia 6.
Pierwszy utwór z omawianej książki to ballada epicka pt. Bracia i siostra.
znana także w poezji greckiej, macedońskiej
i bułgarskiej
pt. Zmarły
brat prowadzi siostrę do matki. Zawarto tu znane utwory epickie cyklu kosowskiego (nr 4),
a królewiczu Marku (nr 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12), a Chorym Dojczinie (nr 14), ballad
a kazirodztwie pomiędzy bratem i siostrą (nr 17, 18). Momcilo Zlatanović włączył
także wątki występujące jedynie na ziemiach tej części Serbii (nr 13, 15, 19, 20, 21.
23, 32, 33, 34, 35, 36, 37). Większość tych utworów, to zapisy Zlatanovicia. Lokalny
charakter
posiadają utwory opiewające działających
i wywodzących
się z tych
terenów bohaterów walczących przeciwko Turkom do wyzwolenia (1878 r.) b'ldż
też znanych bojowników o wolność i niepodległość kraju podczas drugiej wojny
światowej. Wśród hajduckich pieśni ludowych są jednak i znane motywy ościennych ludów słowiańskich np. pieśń nr 22 opiewająca uschnit;ty las, który nie mógł
przeboleć prowadzonych i okutych w kajdany niewolników, lub nr 25 o grzechach
hajduka Jovana, który ze swoją drużyną spalił w zimie ikony, a igumenowi skrępował ręce i splądrował klasztor. Do wspólnych motywów południowosłowiańskich
należy utwór nr 26 pt. Jovan Popović i Koruna vojvoda oraz jego wariant nr 27
pt. Stojan Popović i jPgo tuba. Tu żona hajduka staje po stronie wroga za co
zostaje przez męża zabita, a jej rodzice dowiedziawszy się o tym nie karzą zabójcy za to. Również pieśń nr 28 posiada sporo odpowiedników
w hajduckich
pieśniach ludowych. Tu siostra i matka nie ujawniają kryjówki hajduka Dawida
chociaż tracą oczy i kończyny górne i dolne, natomiast żona wydaje męża w ręce
żołnierzy tureckich. Utwór z omawianej
książki posiada nowe elementy fantastyczne. Siostra hajduka prosi Boga, by przywrócił jej wzrok, ręce i nogi, a potem
przebrana za Turka dogania prowadzących brata wrogów i o7...0ajmia, że ma polecenie zabrać aresztowanego
i zaprowadzić do sądu. Uwolniony brat dostaje od
siostry szablę i wraz z nią zabija swych katów. Ten sam temat poruszają pieśni
nr 29 i 30, które są wiernym odpowiednikiem znanej pieśni hajduckiej 9.
Utwory nr 34 - 37 opiewają
tragedię południowoo-wschod!liej
wsi serbskiej
podczas drugiej wojny światowej.
Momcilo Zlatanović daje objaśnienia epickich piesni ludowych, podaje źr6dła
skąd pochodzą te utwory oraz słownik wyrazów obcych.
Omawiana książka jest ciekawa dla prac porównawczych i u;talcnia d,6g mi-

• Ibid., s. 18.
• Ibid., s. 19.
• V. Nikolić, Iz Luznice i Nisave, "Srpski Etnografski
Zbornik",
knjiga XVI, Beograd 1910.
1 R. T. Nikolic,
Kraiste i Vlasina, "Srpski Etnograiski
Zbornik",
knjiga VIII. Beograd 1912.
• J. Hadzi Vasiljević,
Juzna Stara Srbija, knjiga
II, Beograd
1913; J. Hadzi Vasiljevic,
Muzicke prilike
u Vranju
i okoloni za vreme oslobodjenja
(1878), "Muzicki
Glasnik",
Beograd 1922.
• K. Simiczijew,
pieśń hajducka
Słowian południowych,
Wroclaw-Warszawa-Krak6wGdańsk-Łódź

1965, s. 356 - 360.

�215
gracyjnych pewnych wątków, wspólnych dla Słowiańszczyzny południowej z jednej
strony, a z drugiej ukazuje bogate tradycje epickie tego mało zbadanego regionu
Serbii.
Kole

Simo M ł a d e n o w s k i, Makedonskite
Skopje 1986, ss. 489.

narodni

pesni

za NOB

Simiczijew

rewo!ucijata,

Autor usiłuje przedstawić nowy rodzaj pieśni ludowych, poświęconych partyzantce macedońskiej, powstałych podczas II wojny światowej. Ruch oporu rozpoczął się tu 11 października 1941 r., kiedy w m. Prilep grupa śmiałków dokonała
zbrojnego napadu na posterunek policji bułgarskiej.
Na temat tych utworów ludowych pisano dotąd sporo. Autor omawianej pracy
po krótkim wstępie (s. 5 - 10) omawia w 11 rozdziałach właściwości walk narodowo-wyzwoleńczych do 1941 r., mówi o faszystowskiej
okupacji kraju, o rozwoju
i osiągnięciach ruchu oporu. Następnie jest mowa a ruchu oporu jako inspiracji
do powstawania utworów ludowych, z kolei omawia stan badań i zbieractwo pieśni
partyzanckich oraz zajmuje się ich charakterem.
Utwory te S. Mładenowski
słusznie traktuje
jako poetycką historię ruchu
oporu i rewolucji. Znajdujemy
tu zbieżność faktów historycznych
z opiewanymi
wydarzeniami w pieśniach ludowych. Opiewane są w tych wątkach wydarzenia
i postacie historyczne. Utwory nie są oderwane od tradycji ludowych. Łączy je
wiele wspólnego z pieśniami hajduckimi i powstańczymi. Autor podkreśla ich popularność wśród ludu.
Warto zaznaczyć, co pominął autor, że twórcami i nosicielami partyzanckich
pieśni ludowych byli partyzanci. Układali oni te utwory dla rozrywki oraz dla
pamięci poległych dowódców i kolegów, opiewali ich czyny bohaterskie,
znojne
czasy ostrych walk z okupantem, bestialskie czyny faszystów i cierpienia bezbronnej ludności.
W pieśniach tych zawarto zarówno elementy liryczne, jak też i epickie. Obszerny VIII rozdział autor poświęca poetyce tych utworów, która nie jest oderwana
od poetyckich tradycji ludowych. Różni się tylko tematyką. Centralną
postacią
jest przywódca Tito. W rozdziale tym jest mowa o stylu, języku, walorach estetycznych tych pieśni.
Mładenowski
omawia obszernie społeczno-polityczne
aspekty tych utworów
ludowych
oraz chronologię
powstania
poszczególnych
motywów, poświęconych
ruchowi oporu i rewolucji.
Monografię zamykają wnioski ogólne oraz bogata bibliografia i indeksy. Słabo
natomiast wypadła analiza wątków. Jest ona zbyt sucha i monotonna, nieciekawa.
Niezbyt udane są zestawienia tych utworów z motywami poświęconymi powstaniu
Ilindenskiemu z 2 sierpnia 1903 r. oraz z pieśniami hajduckimi.
Czytelnik oczekiwał informacji o poetach ludowych. Jest to co prawda sprawa
niełatwa, gdyż wielu z nich nie żyje, ale można było przeprowadzić badania i przy
pomocy żyjących byłych partyzantów
odtworzyć poczet autorów. Zabrakło też
podania jednostek partyzanckich w których szeregach powstały poszczególne wątki.
Nie ma ani słowa o rozprzestrzenieniu
tych utworów wśród ludności, o ich wychowawczym znaczeniu, mobilizującym
młodzież do walki z okupantem.
Poza
czynami bohaterskimi
partyzantów
zbyt mało miejsca poświęca się represjom

�okupanta wobec bezbronnej ludności. Są częste powtórzenia. Czytelnik chciałby
się dowiedzieć jakie podobieństwa czy różnice istnieją miqdzy omawianymi pieśniami ludowymi a utworami pozostałych narodów Jugosławii. Wiadomo np.. że
\V Serbii
zanotowano dotąd ponad 20 tys. partyzanckich
pieśni ludowych, wśród
których jest wiele ballad i elegii.
Pieśń partyzancka
jest kroniką burzliwych
dziejów historycznych
z jednej
strony, a z drugiej nowym segmentem poezji ludowej.
Kole

Ryszard
ss. 235,

T o m i c k i, Tenochtitlan

1521,

Warszawa

Simiczijew

1984, Wydawnictwo

MON,

\V popularno-naukowej
serii pt. "Historyczne bitwy", omawiającej najsłynniejsze w historii bitwy, pojawiła się nowa praca autorstwa Ryszarda Tomickiego
"Tenochtitlan 1521". Autor tej książki już od wielu lat specjalizuje się w tematyce
hispanoamerykallskiej
a przedmiotem
jego zainteresowaIl
są przede wszystkim
problemy synkretyzmu religijnego u Indian Hispanoameryki.
Oddana czytelnikowi książka poświęcona jest XVI-wiecznej kampanii wojsk
hiszpańskich dowodzonych przez Hernan Cortesa, prowadzącej do zdobycia azteckiej stolicy - Tenochtitlanu. Kampania ta trwała dwa lata i zakoilczona została
opanowaniem
i zniszczeniem stolicy imperium,
na której gruzach wznosi się
obecnie Ciudad de Mexico. Celem autora było wyjaśnienie czynników które sprawiły, że w 1519 roku Hiszpanie zainteresowali
się Tenochtitlanem,
początkowo
zajęli to miasto bez walki, a następnie prowadzili długotrwałe zmagania zakończone oblężeniem i ostatecznym jego zdobyciem. Zdaniem Tomickiego tylko w takim kontekście ukazać można rolę jaką w tej walce odegrał: przypadek, specyfika polityczna i religijna imperium
azteckiego maz konflikt kulturowy.
Bez
uwzględnienia
tych czynników obraz dalekich wydarzeil byłby zdaniem autora jednostronny i bardzo uproszczony. Rozegrana w 1521 roku bitwa o Tenochtitlan
była bez wątpienia wydarzeniem epokowym, zarówno dla rozwiniętych cywilizacji
Meksyku jak i Hiszpanii. Dla imperium azteckiego oznaczało całkowitą zagładę
i hiszpańską kolonizację, natoIniast dla Hiszpanii początek ery dominacji na kontynencie amerykańskim.
Autor książki pisze, że wraz ze zdobyciem Tenochtitlanu
doszło do jednego z najbardziej
ważkich epizodów w historii ludzkości - zainicjowania "fuzji dwóch światów", długotrwałego procesu stapiania się ras i kultur, którego efektem jest swoiste oblicze społeczno-kulturowe
dzisiejszego Meksyku. Bitwa o Tenochtitlan
ze względu na swoją dramaturgię
i skomplikowany
przebieg do dziś jeszcze pasjonuje wielu badaczy i pisarzy.
Na naszym rynku czytelniczym
ukazywały
się już publikacje
omawiające
zarówno temat konkwisty jak i wczesną historię Meksyku. Można by tu przytoczyć nazwiska autorów zajmujclcych się tymi zagadnieniami jak: M. Leon-Portilla, G. C. Vaillant czy na gruncie polskim T. Milewski, T. Łepkow:iki. Jednak
jedynie praca Tomickiego daje nam tak wnikliwą i szczegółową analizę przyczyn
zdobycia przez Hiszpanów stolicy Azteków. Autor w swej książce powołuje się
na teksty źródłowe Herm'm Cortesa, Diaz deI Castillo (uczestnika konkwisty),
Bernardin de Sahaguna (franciszkailskiego zakonnika czasów podboju) oraz indiańskich kronikarzy (m.in. Fernando de Alva Ixlixóchitl). Różnorodność wykorzystanych w pracy zarówno tekstów źródłowych jak i współczesnych opracowail ba-

�217
daczy meksykańskich
i hiszpańskich
pozwoliła autorowi nakreślić obraz
jak
powie historyk Charles Gibson .,jednego z najbardziej
pamiętnych
oblężeń
w historii".
Swoją pracę autor rozpoczyna od nakreślenia genezy konkwisty i opisu wyprawy kilkmet żołnierzy hiszpańskich ped wodzą Hernan Cortesa. Oficjalnie wyprawa Cortesa, jal~ pisze Tomicki, była jeszcze jedną wyprawą rozpoznawczo-handlową Rozmiary ck,pedycji były bez wątpienia zasługą zdolności organizacyjnych
i autorytetu
głównodowodzącego.
z drugiej jednak strony świadczą wymownie
o skali nadziei rozbudzonych ostatnimi odkryciami.
Następnym zagadnieniem,
któremu autor poświęca sporo miejsca, jest charakterystyka
imperium
azteckiego
jego władcy
Motecuhzomy
(Montezumy)
w przeddzień konkwisty. Tomicki zwraca szczególną uwagę na te fakty i wydarzenia, które odegrały ważną rolę w podboju Meksyku. W 1519 roku imperium
zamieszkiwało 9 mln ludzi, ale jak pisze Tomicki, było ono swoistego rodzaju
mozaiką językową,
etniczną i kulturową.
Kultury
środkowoamerykańskie
nie
\vyszły nigdy poza koncepcję miasta-państwa.
Ludy zamieszkujące
te tereny nie
miały, aż do czasów przybycia Hiszpanów, poważniejszych
wrogów, nie wytworzyło się wśród nich poczucie solidarności i jedności, którego źródłem jest wspólnie prowadzona walka obronna. Niezwykłym zjawiskiem opisywanym
przez Tor.1ickiego było istnienie w granicach imperium azteckiego suwerennego
państwa
Tlaxeallan. Przyczyny dla których Aztekowie nigdy nie opanowali tego państwa
są niejasne. Autor pisze, że od czasów, gdy zapoczątkowano
na wielką skalę
tzw. wojny kwietne służące zdobywaniu jeńców, których przeznaczano na ofiarę,
Tlaxcallan stało się niejako stałym dostawcą ofiar dla boga wojny Huitzilopochtli.
Państwo to nie pokonane, a rozdrażnione długoletnią wojną, w czasie konkwisty
stanęło po stronie Hiszpanów, co miało ogromne znaczenie strategiczne. Tomicki
jako podstawowe atuty Azteków w walce z Hiszpanami wymienia: ich liczebność
i nader korzystne położenie geograficzne w Dolinie Meksyku - z nieosiągalnym
wlaściv;ie Tenochtitlanem
na wyspie oraz podległymi miastami Tetzcoco i Tlacopan po obu stronach jeziora. Usytuowanie z kolei Doliny Meksyku w centrum
kraju ułatwiało Aztekom dostęp do różnych jego regionów, zaś otaczające je ze
\\'3zystkich stron góry przekreślały
szanse ewentualnego
agresora spoza doliny.
Wraz z pojawieniem
się ekspedycji Hernim Cortesa i buntem Totonaków dla
azteckiego kolosa nadszedł czas sprawdzianu.
Jego szanse Tomicki określa jako
bez porównania większe niż kilkusetosobowej
grupy przybyszów na których niekorzyść działały wszystkie wymienione czynniki. Autor w swojej książce wysuwa
hipotezę, że gdyby Moteeuhzoma zdecydował się wówczas na rozpoczęcie wojny,
hiszpańskie atuty uważane zazwyczaj za podstawę ich późniejszych
sukcesów,
a mianowicie broń palna, konnica i taktyka walki miałyby o wiele mniejsze znaczenie niż się na ogół sądzi. Decydujące znaczenie zyskałaby miażdżąca przewaga
liczebna, możliwość odcięcia dostaw żywności, a także warunlti geograficzne olbrzymie przestrzenie
dzielące wybrzeże Zatoki Meksykańskiej
od Doliny Meksyku o 3ilnie zróżnicowanej rzeźbie terenu uniemożliwiającej
często użycie koni
i armat.
Ryszard Tomicki porusza również najbardziej
chyba kontrowersyjną
kwestię
w histo~iografii podboju Meksyku, a mianowicie przyczyny niezwykłej pod każdym względem postawy Motecuhzomy wobec białych cudzoziemców. Toczone cd
lat dyskusje i spory oscylują pomiędzy absolutnie przeciwstawnymi
wyjaśnieniami.
Autor przytacza dwie skrajne teorie dotyczące tej kwestii. Pierwsza z nich to
interpretacja
tłumacząca
pasywność
Meksykanów
fatalizmem
indiańskiej
wizji

�218
świata, która rzekomo zmuszała do pogodzenia się z każdym wyrokiem losu.
Natomiast druga interpretacja
odrzuca całkowicie udział czynników światopoglądowych czy ideologicznych w kształtowaniu postawy Indian, kładąc nacisk na szok
jakim był kontakt
z cywilizacją
europejską,
oraz mistrzowskie
wykorzystanie
przez Cortesa słabości imperium
azteckiego. Tomicki uważa, że obie krańcowe
interpretacje
zawierają w sobie ziarno prawdy, aczkolwiek praprzyczyny reakcji
Motecuhzomy na przybycie i poczynania Hiszpanów szuka w skomplikowanym
splocie uwikłań politycznych, religijnych i psychologicznych w jakim wladca Tenochtitlanu znalazł się w przeddzień konkwisty. Zdaniem autora zachowanie władcy stanowiło uboczny i mimowolny, przez nikogo nie przewidziany efekt konfliktów drążących meksykańskie państwa. Na kilka lat przed dotarciem europejskich
statków do brzegów Meksyku, Tenochtitlan stał się areną wydarzeń, które przybrały dość specyficzną formę. Mocarstwowa i absolutystyczna
polityka Motecuhzomy wywołała w pewnym momencie falę krytyki ze strony tzw. arystokracji plemiennej. Krytyka ta z czasem przerodziła się nieomal w wojnę psychologiczną
przeciwko władcy. Jak trafnie zauważył autor, pewną w tym rolę odegrał także
motyw "powrotu bogów", silnie zakorzeniony
w tradycji
ludów Mezoameryki.
Tomicki pisze, że władca uwierzył, iż przybysze (flotylla Cortesa) są istotami
boskimi, a sam Cortes zapowiedzianym
przed setkami lat Quetzalcoatlem, który
miał odzyskać utracone niegdyś panowanie nad ziemią. Taka jednoznaczna identyfikacja Cortesa, jak dalej wyjaśnia autor, była dziełem przypadku. Ten bowiem
sprawił, że lądowanie Hiszpanów nastąpiło ostatecznie w roku oznaczonym w kalendarzach indiańskich jako rok 1 - Acatl, który powtarzał się co 52 lata. Zgodnie z tradycją toltecką rok ten miał być datą powrotu Quetzalcoatla. Co więcej,
opuszczając Meksyk Quetzalcoatl oddalił się na wschód, z tego też Iderunku przypłynęli Hiszpanie. Sam wygląd cudzoziemców, ich broń, konie, duże psy, a także
wiadomość o łamaniu przez nich dawnych zwyczajów i praw, wywołały wśród
mieszkańców Meksyku prawdziwie apokaliptyczne
nastroje. Przedłużający się pobyt Hiszpanów sprzyjał jednak oswajaniu się Indian z ich obecnością.
Kolejne rozdziały pracy Tomicki poświęca kilkumiesięcznym
działaniom wojsk
hiszpańskich zmierzającym
do opanowania imperium. Autor kolejno relacjonuje:
najpierw wymarsz wojsk Cortesa w głąb kraju, dotarcie do stolicy, a następnie
zajęcie jej bez walki. Opisuje uwięzienie Motecuhzomy a póżniej jego śmierć,
oraz wydarzenia
nocy, którą Hiszpanie nazwali "la noche triste" (smutna noc).
W wyniku indiańskiego buntu, Hiszpanie tej nocy zostali wyparci ze stolicy i schronili się w Tlaxcallan. Nasuwa się w tym miejscu refleksja, jak inaczej potoczyć by
się mogły losy konkwisty gdyby Tlaxcallanie wtedy nie udzielili schronienia pobitym Hiszpanom, a zjednoczyliby się z Meksykanami. Ale stało się inaczej.
W dalszej części pracy autor opisuje przygotowania
Hiszpanów do ponownego podjęcia walki oraz oblężenie Tenochtitlanu.
Oblężenie stolicy trwało 67 - 68
dni. Walki toczono na groblach, na jeziorze i wewnątrz
miasta, które powoli
zmieniało się w zwalisko gruzów i ogromny cmentarz. Tomicki dzieli ten okres
na trzy zasadnicze etapy. Każdy z tych etapów cechował odmienny rytm wydarzeń i swoista dramaturgia.
Pierwszy etap to trwające przez czerwiec walki
toczone w centrum
Tenochtitlanu.
Drugi etap charakteryzował
się cyklicznym
niszczeniem miasta przez Hiszpanów, natomiast trzeci był okresem całkowitego
upadku Tenochtitlanu
i zakończył się 13 VIII 1521 roku wraz z ujęciem Cuahtemoca - nowego władcy imperium. Datę tę Tomicki uznaje jako umowny dzień,
w którym imperium azteckie przestało istnieć, a faktem stała się Nowa Hiszpania,
pierwsza wielka kolonia hiszpańska na kontynencie amerykańskim.

�219
Omawiana praca wydana jest w ramach batalistycznej
serii i czytelnik interesujący się XVI-wieczną wojskowością zarówno hiszpańską jak i indiańską znajdzie w niej wiele cennych informacji. Autor książki z dokładnością historyka opisuje szczegółowo przyczyny i przebieg zdobycia przez Hiszpanów imperium azteckiego, oraz ukazuje również tło kulturowe
i społeczne rozegranych
wydarzeń.
Tomicki tą wnikliwą analizą obala wiele mitów i stereotypów m.in. takich jak ten,
że imperium azteckie zostało zdobyte w ciągu przysłowiowego
"jednego dnia".
Książka ukazuje jak trudne i krwawe były dwuletnie zmagania wojsk hiszpańskich o zdobycie stolicy azteckiej. Trzeba również dodać, że upadek Tenochtitlanu
nie zakOlIczył całkowicie hiszpańskiej
konkwisty. Opanowanie
innych głównych
polityczno-wojskowych
ośrodków Mezoameryki przypadło dopiero na lata 15211550. Autor w swojej pracy porusza również interesujące
zagadnienia historyczne - porównania dwóch światów, dwóch przeciwstawnych
światopoglądów: przeciwstawia wyobrażenia właściwe światu indiańskiemu, przesyconemu wierzeniami
magicznymi - praktycznej i przenikliwej mentalności Hiszpanów. Tomicki kreśli
również portrety
psychologiczne
"bohaterów"
tych wydarzeń a mianowicie
Motecuhzomy i Cortesa. Chciałabym podkreślić również znaczenie faktu, że autor
w swojej pracy cZGsto powołuje się na kroniki indiańskie. Bogactwo informacji
zawartych w relacjach indiańskich i sam sposób ich przedstawienia
otwiera niewątpliwie drogę do podjęcia badań nad wieloma nowymi problemami
dotyczącymi konh.-wisty. Wszechstronna ocena starcia dwóch światów indiańskiego i hiszpańskiego z którego to związku wywodzi się Meksyk, pozwala nam lepiej poznać
oblicze dzisiejszego narodu meksykailskiego
i jego kultury.
Książka dodatkowo
wzbogacona jest słowniczkiem i rycinami pochodzącymi z kodeksów indiańskich.
Iwona

Ghita El K h a y a t - B e n n a i, Le monde
L'Harmattan, ss. 325.

arabe

au

feminin,

Chmielewska

Paris

1985, cd.

Sytuacja kobiety arabskiej w wyniku różnorodnych ruchów społecznych uległa
zmianie, jednak owe przekształcenia
nie mają charakteru
radykalnego.
W wielu
krajach
nowoczesne ustawodawstwa
pozostają jedynie
dokumentem,
ustępując
miejsca obyczajom i szeroko pojętej tradycji. To zderzenie świata przeszłego z teraźniejszym
stało się podstawą
dociekań Marokanki
Ghita El Khayat-Bel"'.nai
w rozprawie pt. Le monde arabe au feminin,
(Kobiecy
świat arabski)
wydanej
w Paryżu w 1985 r. n::lkladem wydawnictwa L'Ha,rmattan.
Książka składa się z części wprowadzającej
i trzech rozdziałów. We wstępie
autorka definiuje pojęcie Arab i wymienia terytoria zamieszkałe przez tę nację.
Rozdział pierwszy zatytułowany L'Heritage substantiel du passe (Dziedzictwo przeszłości) ukazuje zagadnienie płci, struktury
rodziny arabskiej i pozycję kobiety.
W rozdziale drugim pt. La rupture (Przerwanie) przedstawiono problem kolonializmu i jego wpływ na styl życia, a także zaprezentowano
wyznaczniki charakteryzujące Maghreb i Machrek. W ostatnim rozdziale ograniczonym do formuły
Troisieme partie (Trzecia część) nakreślono źródła ruchów emancypacyjnych
w krajach arabskich oraz zaprezentowano
bojowniczki Arabki walczące o prawa
kobiet.
Swoje rozważania w rozdziale pierwszym autorka rozpoczyna od nakreślenia

�220
wyróżników arabskiego świata kobiet. Analizuje zatem istotę zasłony na twarz,
haremu, niewolnictwa,
honoru i dziewictwa. Zagadnienia
te rozpatruje
w kontekście historycznym. W świetle przytoczonych argumentów dowodzi, iż zjawiska
te nie stanowią wyznacznika stylu życia Arabów i Muzułmanów, albowiem zostaly
przejęte z wcześniejszych cywilizacji (Grecja, Rzym). Podkreśla związek haremu
z klasami wyższymi uprzywilejowanymi.
Charakteryzując
zasłonę na twarz
akcentuje jej związek z miastem, ponadto sygnalizuje jej różnorodne formy i niejednolite nazewnictwo. Wymienia safsari tunezyjskie, adjer algierski I, purdah pakistański, chadri afganistańskie
i czador irański. Wspomina również a istnieniu
pojqcia wspólnego jakim jest hijab; termin ten ujawnia szeroką konotację. Oznacza
on nie tylko woalowanie, ale także ochronę przed tym co złe, perwersyjne lub
zakazane. Pierwotnie
hijab pełnił funkcję elementu sakralizującego
namiot nomada, następnie przeistoczył się w zwyczaj, który z kolei rozpowszechnił się symbolizując osłonę i najlepszy sposób zabezpieczenia duszy i ciała kobiety (s. 26).
Obyczaj zamykania kobiet w obrębie domostwa autorka tłumaczy niebezpieczeństwem jakie groziło ongiś kobiecie mieszkającej
w mieście. a zatem norma ta
genetycznie przynależy miastu, a podobnie jak zasłona, znalazał recepcję w środowisku wiejskim dopiero w naszej epoce.
Autorka analizuje powszechny w wielu krajach muzułmańskich, chociaż prawnie zakazany, obyczaj obrzezania dziewczynek. Zasięg "wycinania" i "zaszywania"
jest bardzo szeroki i obejmuję całą Afrykę. Spośród krajów Maghrebu występuje
jedynie na południu Algierii (s. 42.). Obecność tego zachowania autorka wyjaśnia
stałością obyczaju i świadomością konieczności jego praktykowania.
Ma on ścisły
związek z kultem dziewictwa. \V środowisku muzułmańskim
utrata błony dziewiczej przed ślubem powoduje skazę na honorze nie tylko dziewczyny, ale również jej rodziny, co w konsekwencji musi być pomszczone. Przypadki torturowania i morderstw młodych dziewcząt, które sprzeniewierzyły
honor, nie należą do
rzadkości.
Ta szczególna wrażliwość
wyrasta
z nakazów
obyczajowych,
gdyż
w świetle tradycji honor stanowi klucz cementujący rodzinę arabską. Dlatego też,
aby zapobiec tragediom, już od wczesnego dzieciństwa dziewczynkę wychowuje się
w atmosferze kultu dziewictwa, skromności, poczucia wstydu. Z uwagi na obowiązującą separację płci jej edukacją zajmują się kobiety w podeszłym wieku.
Mężczyźni ingerują jedynie w okolicznościach zawierania związku małżeńskiego,
bądź wówczas, gdy zachowanie
panny narusza przyjęte normy. W niektórych
krajach w momencie redagowania
kontraktu
ślubnego odnotowuje się na podstawie zaświadczenia lekarskiego stan fizyczny narzeczonej (s. 49).
Wiele uwagi autorka poświęca specyficznej strukturze
rodziny arabskiej. Jej
istotę rozpatruje
w aspekcie pokrewieństwa,
które z kolei cechuje system patrylinearny. Z tego punktu widzenia podstawę stanowi nie para małżcllska, lecz grupa
krewnych
odpowiedzialna
za kobiety przynależne do rodu. Preferencją
obejmowane są małżeństwa endogamiczne, gwarantujące
trwałość społeczności wiejskich,
osiadłych i miejskich. Chronią one nie tylko sferę majątkową, ale również utrwalają więzy krwi. Oddanie kobiety lub dziewczyny obcemu czyni skazę na honorze.
Koncepcja honoru wynika z uczucia niesłychanej zazdrości mężczyzn.
Model rodziny arabskiej, podobnie jak europejskiej,
ulega ewolucji. O zmianach świadczy m.in. zachwianie autokratycznej
pozycji ojca. Fakt ten należy tłumaczyć powszechnością nauczania i ingerencją środków masowego przekazu.
1 W Algierii
odpowiednikiem
tunezyjskiej
safsarii
jest haik.
dekoracyjna
chusteczka
koloru
białego lub ecri okrywająca
dolną

Natomiast
adjer
to malutka
część twarzy - głównie usta.

�221
Sledząc pozycję kobiety w łonie rodziny tradycyjnej,
autorka
stwierdza,
iż
mimo pojawiających
się zmian, życie Arabki od narodzin do śmierci jest twarde,
pełne bólu i cierpienia. Zmu~za się ją do ukrywania własnego ciała, wdzięku, kobiecości, pozwala się jej "królować" dopiero w wieku bardzo dojrzałym, a zatem
w momencie, gdy minęła młodość, urok i czar (s. 69 - 70). Swoją argumentację
wzmacnia maksymą: "La femme n'a que trois sorties dans Ie monde, du ventre
de sa mere, vel'S san mari et vers Ie cimetiere" (Kobieta trzykrotnie ogląda świat,
w momencie morodzin, zamążpójścia
i w drodze na cmentarz
(s. 74). Zgodnie
z przyjętym k;:nonem przeznaczeniem
kobiety jest maEeństwo
i macierzyństwo.
Ten nakaz tradycji funkcjonuje w wielu środowiskach do dzisiaj.
Wiele kontrowersji
wywołują
praktykowane
współcześnie
tzw. małżeństwa
wymuszane. Opierając
się na najświeższych
badaniach
socjologicznych
autorka
stwierdza, iż w rejonie Marrakech
(Maroko) w końcu lat 70 zarejestrowano
75%
związków tego typu (s. 74). Przyczyny takiego stanu dopatruje się w trudnej sytuacji materialnej rodzin, a także lęku o honor córek. Najbardziej groźne w skutkach są małżeństwa
młodziutkich
dziewcząt, niekiedy nawet niepełnoletnich,
ze
starcami.
Wprawdzie
w Kodeksie
Rodzinnym
określono
wiek zezwalający
na
zawarcie małżeństwa, jednak nakazy te nie zawsze są przestrzegane.
Rozdział pierwszy zamyka autorka rozważaniami
o pracy kobiety. W świetle
tradycji zatrudnienie
kobiet poza ogniskiem domowym pozbawiało
je prestiżu.
Wyjątek stanowiły akuszerki,
masażystki
w hammam
(łaźnia), osoby czuwające
nad ceremoniałem weselnym oraz trudniące
się myciem ciała po śmierci. Szacunek wynikał z lęku, gdyż przypisywano
im moce magiczne. Kobiety te pochodziły
z nizin społecznych, zarówno w mieście jak i na wsi. W Maroku określa się je
pojęciem "Qabla", a w Egipcie "Daya" (s. 108).
W rozdziale drugim, charakteryzując
Mauretankę,
autorka
podkreśla
wysoki
procent analfabetyzmu
wśród dziewcząt, a także powszechność zawierania
przedwczesnych związków małżeńskich.
SIedząc ruchy emancypacyjne
dostrzega wiele
elementów zbieżnych między Tunezyjką
a Marokanką.
Uważa, że w Maghrebie
najsłabiej zmienia się pozycja Algierki. Akcentuje duży przyrost naturalny
wśród
populacji arabskich, co zgodnie z mentalnością
społeczeństwa
ma symbolizować
uprzywilejowaną
funkcję kobiety i rzeczywistą
witalność
mężczyzny oraz spełnienie obowiązku religijnego.
Swoje poszukiwania
autot"1m zamyka prezentacją
historii
emancypacyjnego
ruchu kobiet arabskich.
Przywołuje
z nazwiska
postać May Ziyade, pierwszej
Arabki, która podjGla się opracowania
problemu
kobiety arabskiej.
Sygm&lt;1izuje
działalność zajmuj&lt;jcej sip' polityką Flory Tristan, urodzonej w Egipcie w arystokratycznej rodzinie muzułmańskiej.
Wiele uwagi poświęca Hoda Chaaraoui,
zwanej
Ceres Wis,ea-Was,ef. Ukazuje jej osiągnięcia w dziedzinie ekonomii, polityki i problemów społecznych Egiptu oraz świata arabskiego. Przypominając
o jej wkładzie
w prace organizacji
kobiecych, uznaje ją za jedną z n~1jwiększych w swoich
czasach.
W XX w. walka feministek przybrała charakter
narodowy i międzynarodowy.
Ich zasługą są utworzone w wielu krajach związki narodowe kobiet. Niewątpliwie
dużą niespodziankę stanowią obejmowane przez kobiety stanowiska w wielu rządach, jednak te przedsięwzięcia
nie mają charakteru
powszechnego.
Sygnalizuje
różnice w uposażeniu między mężczyzną a kobietą za tę samą pracę. Równieź
często pod byle jakim pretekstem
pozbawia się je zatrudnienia
(s. 293). Prawo
równości płci ogłoszone w niektórych konstytucjach
nie zawsze znajduje odbicie
w praktyce.

�222
Uogólniając
autorka
podkreśla
nierówne
traktowanie
kobiet w zestawieniu
z mężczyzną. Dyskryminacja
ta tkwi zwłaszcza w społeczeństwach
konserwatywnych, w których eksponuje się niebezpieczeństwa,
jakie czyhają na dziewczynę czy
kobietę po opuszczeniu obrębu domostwa. Przypomina
się, że świat zewnętrzny
to "królestwo" podłości i opętania. W tym kontekście zrozumiałe stają się protesty
zwalczające prawa kobiet. Ortodoksi uważają, że "kobieta przynależy do płci słabej; jej posłannictwem
jest macierzyństwo,
a jej temperament
podporządkowany
jest bardziej uczuciu niż rozsądkowi" (s. 297). Tę trudną, a niekiedy wręcz bolesną
sytuację kobiety, autorka tłumaczy obyczajami, które przekazywane
przez babki
i wiekowe ciotki młodym dziewczętom, konstytuują
trudny do przełamania światopogląd. Współcześnie problem kobiety arabskiej uchodzi za jecie!'! z najtrudniejszych. Odsłania on głęboki kryzys społeczeństwa arabskiego, ujawnia ciągle niedostateczną komunikację wzajemną między mężczyzną a kobietą.
Polecana książka zawiera wiele cennych uwag i spostrzeżeń, które niesposób
przedstawić
w krótkiej
recenzji. Zainteresuje
ona zapewne socjologa, etnologa,
politologa, a także miłośnika kultury arabskiej.
Anna

Celia
sidential

H a i g - B r o w n,
School, Vancouver

Resistance

and

Renewal.

Surviving

the

Barska

Indian

Re-

1988, ss. 164.

Celia Haig-Brown,
pracownik University
of British Columbia, podjęła interesującą próbę przedstawienia
dziejów szkół z internatem, które od początku XIX
wieku aż po lata sześćdziesiąte XX wieku, stanowiły podstawową formę instytucjonalnego
oddziaływania
białych kolonizatorów
na ludność tubylczą Kanady.
Autorka (od 1976 r. koordynator
programu dla nauczycieli pracujących z tubylcami - "Native Teacher Education"), posiadająca bogate doświadczenia w pracy
pedagogicznej z młodzieżą indiańską, zaproponowała
nowatorskie ujęcie podjętego
problemu. O ile bowiem dotychczasowe
opracowania
dotyczące szkolnictwa dla
ludności tubylczej Kanady (i inne prace związane ze zjawiskiem "zderznnia się"
kultur - białej i indiańskiej - na terenie tego kraju) oparte były przede wszystkim o badania archiwalne 1, to Celia Haig-Brown założyła, iż podstawowym źródłem wiedzy o funkcjonowaniu
szkół z internatem będą dla niej informacje uzyskane w toku wywiadów z ich byłymi wychowankami.
W związku z tym, 13 tubylcom, wychowankom Kamloops Residential School,
głównie (w 11 przypadkach) - przedstawicielom
plemienia Shuswap (którzy przebywali w szkole od roku do dwunastu lat, najstarszy - w latach 1907- 1908, najmłodszy - w latach 1965 - 1967) zadano dziewięć pytań, dotyczących m.in. adaptacji do kulturowo obcego środowiska szkolnego, codziennego życia w szkole i zasad je regulujących,
stosunków
między wychowawcami
i wychowankami
oraz
wśród wychowanków, a także wpływu, jaki pobyt w szkole wywierał na świadomość indiańskiej młodzieży.
Wypowiedzi uzyskane w toku wywiadów zainspirowaly
autorkę do wyeksponowania dwóch kategorii pojęciowych, stanowiących
nie tylko oś konstrukcyjną
1 Jedynym
wyjątkiem
jest praca J. Redforda,
Attendance
at Indian
Residential
Schools
tn British
Columbia 1890- 1920, British
Columbia
Studies,
No 44, Winter
1979-1980, jednak wyniki badań przedstawione
tam są wyłącznie
w formie wykresów
l tabel.

�223
jej pracy, ale również swoistą antynomię teoretyczną:
"kulturowa
inwazja białych" "kulturowy
sprzeciw tubylców" (skorzyst.ała ona przy tym świadomie
z dorobku brazylijskiego pedagoga, jednego z twórców współczesnego modelu pedagogiki antyautorytarnej
P. Freire, dla którego "kulturowa
inwazja" jest "prz2nikaniem kulturowego kontekstu" danej grupy przez kulturę "najeźdźców", którzy
narzucają jej własny pogląd na świat i świadomie powstrzymują
jej t\'Ilórczość
i ekspresję 2).
Przedstawiając
specyfikę "kulturowej
inwazji", w kontekście funkcjonowania
szkoły z internatem,
autorka
ukazuje przekonywająco
genezę tego typu szkół.
Z jednej strony złożyło się na nią dążenie chrześcijaliskich
misjonarzy
(prowadzących
szkoły) do chrystianizacji
i "cywilizowania" ludności tubylczej, przy czym
wprowadzenie katolicyzmu było procesem relatywnie łatwym z uwagi na częściowe podobieństwo wie;-zeil tubylców z wiarą katolicką (m.in. duchowe podobieństwo
Boga-ojca i Chrystusa-syna
do "Old-one" i "Coyote"). Z drugiej strony rząd federalny widział w szkołach z internatem środek przystosowania
migrujących plemion
Indian do agrarnego stylu życia - jako wstępu do ich asymilacji w euro-kanadyjskie społeczeństwo. Oficjalni przedstawiciele
rządu wyrażali więc wprost swoje
przekonanie, iż edukacja Indian powinna przyczynić się do "wyleczenia" ich z "nałogów i uczuć ich przodków", w związku z czym wszystkie realne problemy
w ciągu ponad stuletniej historii szkół z internatem redukowano w polityce oświatowej do jednego: konieczności "zmiany istniejącej społeczności indiańskiej w społeczność kanadyjską"
(wypowiedzi odpowiednio z 1847 r. i z lat pięćdziesiątych
XX wieku, podaję za: C. Haig-Brown, op. cit., s. 25, 69).
Z kolei autorka przedstawia życie codzienne w szkole z internatem, ilustrując
swoje tezy licznymi cytatami
z wypowiedzi
wychowanków.
Czytelnikowi
wyłania się obraz totalnie represywnego środowiska, w które z dnia na dziel'! "wrzucano" oderwane od rodziców, kilkuletnie
dzieci, dążąc świadomie do destrukcji
wyniesionych przez nie wzorów zachowania i systemów wartości, przy czym najistotniejszymi elementami
"kulturowego
szoku", któremu poddawano dzieci były:
bezzwłoczny zakaz używania rodzimego języka, segregacja wiekowa i separacja
płci.
Autorka książki sugestywnie
ukazuje wspomniane
zjawisko "zderzenia się"
kultury wnoszonej przez dzieci do szkoły z narzuconymi przez białych misjonarzy
wzorami i normami. Niezależnie od odrzucenia tej podstawy każdej kultury, jaką
jest język, dążono także do eliminacji
wszystkich
wcześniejszych
doświadczeń
życiowych dzieci, m.in. swoistego rozumienia zjawiska wladzy, wierzeń, obyczajów
w zakresie świętowania oraz okazywania dowodów uznania, a także rytów "przejść".
Edukacja
Shuswap,
opierająca
się o odpowiedzialność
całej
społeczności
(a szczególnie dziadków) za wychowanie, o udział w codziennych pracach domowych, o uczucia rodzinne i związki z naturą, a przede wszystkim O kultywowanie
poczucia wolności każdego członka plemienia (przy minimum stosowania przemocy
fizycznej przez dorosłych) zastąpiona została przez wychowanie
sformalizowane,
u którego podstaw leżało przekonanie, iż najlepsze efekty wychowawcze przynosi
kara (ze szczególnym upodobaniem
stosowano publiczne upokarzanie
w kulturze Shuswap uważane za najgorszy rodzaj kary). "Redukowano" przy tym dzieci
do wypisanego atramentem
na przegubie ręki numeru, a dziewczętom
ścinano
fantazyjnie
ułożone. długie włosy, odgrywające
znaczącą rolę w wydarzeniach

I

Par.

P. Freire,

Pedagogy

of Oppressed,

New

York

1970, s. 150.

�224
związanych z dojrzewaniem płciowym (w kulturze Shuswap ścinanie włosów bylo
z kolei karą za cudzołóstwo).
Jednocześnie w system pojęć moralnych dzieci, jasny
prosty, wprowadzono
"obce i straszliwe" - jak pisze autorka - pojęcia winy, grzechu, ognia piekielnego etc. Prowadzący szkołę misjonarze "w systematyczny i nie ustępliwy SpOSÓi)
demonstrowali, iż wzory kulturowe Shuswap nie są akceptowane" (s. 52). Poczucie
frustracji u wychowanków miało być więc wstępem do odrzucenia wzorów kulturowych ich plemienia i przyjęcia systemu wartości białych. W tym kontekście
szczególnie destruktywny
wpływ na psychikę dzieci miało zastąpienie typowych
dla Shuswap stosunków międzyludzkich, opartych o współpracę, rywalizacją i dążeniem do zwycięstwa w celu uzyskania nagrody (z jednej strony przyczyniało się
do wzrostu napięcia w grupach, z drugiej, zwiększało kontrolę misjonarzy nad
wychowankami).
W drugiej części pracy autorka przedstawia wspomniane zjawisko "kulturowego sprzeciwu" dzieci indiańskich
wobec represywnego
oddziaływania kultury
białych w szkole z internatem. Autorka dokonuje tu znacznej idealizacji przebywających w szkole dzieci, motywów ich postępowania oraz stopnia świadomości
plemiennej (przykładem tej idealizacji jest przekonanie, iż "uczniowie w swojej
mądrości uświadomili sobie niesprawiedliwość
systemu, który próbował ich kontrolować i przekształcać", dzięki czemu "mimo bólu, głodu i cielesnych kar", "pozostali potomkami swoich przodków" (s. 114 i 115).
Wyraźnie emocjonalne
podejście autorki do problemu "kulturowego sprzeciwu" powoduje, iż ta część pracy pozbawiona jest rzeczowych analiz, zawiera
natomiast wiele mało wiarygodnych uogólnień. Podane przez autorkę przykłady
"kulturowego sprzeciwu" dowodzą jednak, iż w szkołach z internatem tworzyły
się, w oparciu o wartości wyniesione z domu rodzinnego, subkultury młodzieży,
których celem był m.in. opór wobec represywnych działań misjonarzy (ale także
walka o dominację w międzygrupowej rywalizacji). Uczniowie używali więc w kontaktach między sobą rodzimego języka, wyrażali swój sprzeciw poprzez bierność
i milczenie, łamanie zasad separacji płci i segregacji wiekowej, a także uciccz':i
ze szkoły.
Celia Haig-Brown
uważa, iż opór wobec systemu wartości
narzucanego
w szkołach z internatem
przyniósł sukces, bowiem plemię Shuswap oparlo się
procesowi asymilacji i przetrwało do dzisiaj. \V stwierdzeniu tym uderza, charakterystyczne
dla prowadzonej
przez kanadyjskiego
pedagoga narracji, izolowanie
zjawiska konfrontacji
rodzimej i obcej kultury na terenie szkoły z internatem
od analogicznego zjawiska, występującego
w środowisku pozaszkolnym (fakt, iż
autorka nie konfrontuje działalności szkoły z innymi płaszczyznami ekspansji kulturowej "najeźdźców" powoduje, iż otrzymujemy obraz jednostronny i statyczny).
Występuje więc tu podwójna absolutyzacja roli szkoły.
Z jednej strony czytelnik odnosi wrażenie, jakoby najważniejszą
(a nawet
jedyną) płaszczyzną represywnego
oddziaływania
kultury
białych była szkoła
z internatem, a jednocześnie - z drugiej strony - jakoby swoista kontrkultura,
którą tworzyła w szkole młodzież indiańska, stanowiła główny czynnik kulturowego oporu plemienia Shuswap. Jednocześnie brak informacji na temat zmia.n
w populacji Shuswap na przestrzeni dziesięcioleci nie pozwala na wyciągnięcie
jakichkolwiek wniosków na temat możliwego, wynaradawiającego
wplywu szkół,
tym bardziej że autorka nie podaje też żadnych danych liczbowych, dotyczących
zasięgu obejmowania przez szkoły ich wpływem "wychowawczym" dzieci indiańskich.

�225
Z kolei niewątpliwym
walorem pracy są rozważania autorki na temat wpływu
szkół z internatem na psychikę ich wychowanków, choć i tu trudno nie zauważyć,
że szkola nie była jedynym czynnikiem zmian w tym zakresie. Ludność tubylcza
odrzucila swój tradycyjny
styl życia na rzecz swoistej "mieszanki" kulturowej
-europejsko-indiai1skiej.
W sferze religii wierzenia
Shuswap
oparte są zarówno
na tradycjach
katolicyzmu, jak i s[)irytualizmu,
jednocześnie duża część wychowanków szkół z internatem
utraciła wiarę całkowicie. W sferze języka zaakceptowano język angielski jako podstawowy (wielu wychowanków
szkół z internatem
uniemożliwiło
swoim dzieciom naukę języka rodzimego aby nie były one
w przyszłości narażone na kary w związku z jego używaniem w szkole), choć
język tubylczy nie wyszedł całkowicie z obiegu. Dezorganizacja
życia społecznego
Shuswap, w związku z rozbiciem przez szkoły z internatem
tradycyjnych
struktur rodzinnych, spowodowala też wystąpienie zjawiska alkoholizmu i liczne samobójstwa.
W rezultacie oddziaływania
szkoły z internatem
całe pokolenia, jak twierdzi
Celia Haig-Brown
(wbrew swojemu, wielokrotnie
w różnych miejscach książki
wyrażanemu
optymizmowi)
utraciły swoją tożsamość plemienną,
nie przejmując
jednak w pełni wzorów kultury białych. Stąd znaczna część współczesnych Shuswap nie jest już Indianami, lecz nie jest też jeszcze zeuropeizowanymi
Kanadyjczykami.
I w związku z tym, w swojej części postulatywnej,
jest książka Celii Haig-Brown wezwaniem do "odrestaurowania"
kultury indiańskiej.
Głównym źródłem
tworzenia poczucia identyfikacji
z własną grupą etniczną ma być w tym kontekście szkoła, której organizacja,
oparta o autentyczny
dialog międzykulturowy
ma pozwolić Indianom
na "kontrolę"
edukacji
swoich dzieci (autorka ukazuje
\V tym
miejscu kontrowersje
wokół problemu zdefiniowania
pojęcia owej "kontroli", bowiem część teoretyków
i działaczy oświatowych
redukuje
ją do zgody
władz na umieszczenie w programie nauki języka rodzimego, podczas gdy inni
domagają się oparcia nauki niemal wyłącznie o "program indiański").
Sama autorka w pełni podziela wyrażone przez R. Freda we wstępie do jej
książki przekonanie, iż ksztalcenie Indian powinno opierać się o zasadę "edukacja
wewnątrz kultury", a nie - "kultura wewnątrz edukacji" (s. 20). Celia Haig-Brown
wprowadza też, za P. Freire pojęcie "kulturowej
syntezy" (jako przeciwieństwa
..kulturcwej inwazji"), która ma miejsce wówczas, gdy przybyli kulturowo odmienni aktorzy nie zachowują się jak "kulturowi najeźdźcy", lecz próbują "uczyć się
z ludźmi o ludzkim świecie" (s. 148).
Punktem wyjścia i podstaw&lt;1 realizacji idei "kulturowej
syntezy" jest, zdaniem autorki, właściwe kształcenie nauczycieli, którzy pracują z ludnością tubylczą i wykształcenie w nich umiejętności rozpatrywania
edukacyjnych
problemów
tej ludności przede wszystkim z punktu widzenia wzorów miejscowej
kultury.
Autorka postawiła sobie za zadanie przedstawienie
edukacji w szkole z internatem i jej wpływu na świadomość "oczyma" ludności tubylczej. Wydaje się, że
mimo nikłej liczby respondentów,
książka spełnia to zadanie. Jednocześnie jednak
trudno nie zauważyć, że wbrew wyrażonej opinii, iż w związku z tym że "natura
g.up (uczniów przyp. mój Z. M.) zmieniała się przez lata", "Uogólnienia
opierające się na jakimś poszczególnym odcinku czasu mogą być niedokładne"
(s. 97) autorka bardzo dowolnie ilustruje
poszczególne tezy wypowiedziami
wychowanków szkoły z internatem z początku XX wieku, a także z lat sześćdziesiątych, co sprawia wrażenie, jakby sposób funkcjonowania
szkoły i jej kulturowe
15 Lud t. LXXIlI

�22G
oddziaływanie
na przestrzeni całego XX wieku miały charakter
jednorodny. Jest
to poważny brak książki.
Na zakończenie warto dodać, że książka Celii Haig-Brown stanowi nie tylko
próbę przedstawienia
jednego z aspektów problemu indiańskiego na terenie Kanady, ale jest także ona ciekawą egzemplifikacją antyautorytarnych,
humanistycznych tendencji we współczesnej myśli pedagogicznej - w zastosowaniu do tego
problemu. I jest to bez wątpienia jedna z najbardziej godnych podkreślenia wartości omawianej pozycji.
Zbyszko

Irena
w

B u k o w s k a - F lor

społecznościach

industrialnych

Sląskiego nr 909, Katowice

e ń s k a,

Społeczno-kulturowe

Górnego

Śląska,

Prace

Melosik

funkcje

Naukowe

tradycji

Uniwersytetu

1987, ss. 175, tab!.

Mimo dużego zainteresowania
tradycją wśród etnografów polskich, pozostają·
cych pod wpływem ważnej pracy J. Szackiego z roku 1971, niewiele jest dotąd
badań, które wykorzystują
rozwiniętą teoretycznie koncepcję tradycji jako kategorię etnograficznych
badań empirycznych. Niewiele jest także studiów nad kulturą społeczności industrialnych
podjętych ze świadomością jej odrębności. ,}edną
z takich prac jest książka Ireny Bukowskiej-Floreńskiej.
Celem tej pracy jest
przedstawienie
roli tradycji w tworzeniu specyfiki kultury Górnego Słąska, poprzez wskazanie na tradycję jako na silę postawotwórczą i czynnik sprawczy funkcjonowania
społeczności okresu zarówno preindustrialnego
jak i industrialnego
tego regionu. Książka obejmuje zatem długi okres czasu, którego opracowanie
wymaga wykorzystania
nie tylko źródeł etnograficznych
ale również innych rodzajów danych. Pojawia się ponadto cel dodatkowy, jakim jest przygotowanie założeń badań tradycji w społecznościach industrialnych.
Przystępując
do lektury pracy zainteresowany
byłem uzyskaniem odpowiedzi
na następujące pytania: 1. W jaki sposób autorka analizuje i jak przedstawia rozwój i charakter
społeczności i kultury śląskiej; 2. Jak radzi sobie z połączeniem
w jednym studium czasów odległych i bliskich; 3. W jaki sposób godzi regionalne
i uniwersalne
cele pracy; 4. Jaką przyjmuje koncepcję tradycji i w jaki sposób
przekształca
dyrektywy
teoretyczne dotyczące tradycji w narzędzie badań empirycznych; 5. Jak rozumie funkcje tradycji.
Przedmiotem
monografii
są rodzime społeczności i kultura
Górnego Śląska
traktowane
w ich historycznej zmienności, poczynając od XVIII wieku. Autorka
przyjmuje założenie, że właśnie \V historii, w procesach długiego czasu mających
miejsce na tym terenie, należy szukać przyczyn odmienności kulturowej regionu.
Poszukuje ich przede wszystkim w długotrwałych procesach industrializacji
i urbanizacji, przekształcających
stopniowo dawny kształt społeczności i kultury ludowej tego terenu, a jednocześnie
zachowujących
wiele elementów
tej kultury.
Jako ważny dla badanego zjawiska kształtowania
się odrębności kulturowej regionu uznaje ponadto związany z industrializacją
proces migracji, powodujący
napływ ludności z zewnątrz, w tym ludności niemieckiej, i tworzący u Ślązaków
mechanizm obrony własnej tożsamości kulturowej. Uwzględnia również znaczenie
~tosunków politycznych, a mianowicie fakt pozostawania
Górnego Śląska, przez
długi olcres czasu, w granicach państwa pruskiego i niemieckiego.

�227
Przedstawienie
zmi;:n spowodowanych
industrializacją
i urbanizJ.cją pozwala
autorce skoncentrować
się na warunkach
pracy i życia powstałych
w spoleczno~ci3ch zindustrializowanych
i uznać niektóre spośród nich za ważne dla kształtowania się specyfiki kulturowej Śląska. Są to m.in. warunki pracy w kopalni~ch
lub innych zakbdach
przemysIowych
oraz warunki życia w osiedlach miejskich,
przed~ wszystkim
w osiedlach przy fabrykach.
VIspółzależność tych waru.n" Ó\v
i innych sfer kultury, m.in systemu wartości, organizacji życia rodzinnego i sposobu spędzania wolnego czasu. bardzo intere~ująco ukazana VI dołączonej do pra,::y
tabeli nr 3, ś\viadczy o przyjGtym założeniu o systemowym a zarazem adaptacyjr.ym charakterze
kultury. Świadczy także o umiejętności
idealizacji badanej rzec::ywistości i syntetycznego
jej ujmowania.
Rezygnacja
z kolei z udowadniania
twierdzell. dotyczących specyfiki kulturowej
regionu, np. przy pomocy materiałów
statystycznych, choć nie przeszkadza w zrozumieniu tych twierdzeń i ich przyjęciu,
to jednak każe my:Heć o możliwościach sprawdzenia przyjętych sądów.
Zajęcie się długim okresem czasu spowodowalo konieczność poslugiwania
się
różnymi rodzajami żródeł. Czasy odlegle omówione zostały przy pomocy danych
zaczerpniętych
z prac historycznych,
natomiast
czasy nam bliskie przy pomocy
literatury etnograficznej, socjologicznej i ekonomicznej, a także na podstawie własnych badań terenowych. Autorka pragn(~ła. jak się wydaje, w różnych poziomach
chronologicznych stawiać źródłom te same pytania i rozpatrywać
te same zagadnienia. Nie można bylo tego jednak zrobić ze względu na inne możliwości zawarte
w materiałach.
Pamir~tać należy o tym, że autorka nie przeprowadziła
własnych
badań archiwalnych.
Przyjęty uklad chronologiczny
pracy służy zatem nie tyle
r6wnomiernemu
omówieniu różnych okresów dawnej i bliż~zej przeszłości co odnalezieniu w przeszło~ci przyczyn kształtujących
współczesność
i przedstawieniu
modelu zmienności kultury.
Książka I. Bukowskiej-Floreńskiej
jest monografią regionalną. Odrębność historyczna i gospodarcza regionu jest, zdaniem autorki, przyczyną jego odrębności
kulturowej.
W granicach
badanego obszaru wyróżnia
zresztą dwa podregiony:
Górnośląski OKręg Przemysłowy i Rybnicki Okręg Węglowy, o nieco odmiennym
przebiegu historii i intensywności
procesów industrializacji
i urbanizacji.
Porównanie tych dwóch podregionów służy gdzieniegdzie w pracy formułowaniu
wniosków na temat wspólzależności między industria!iz2.cją a kulturą. Regionalny charakter monografii nic obniża jed:1ak jej walorów uniwersalnych.
Bardziej ogólną
wartość mają przede wszystkim
twierdzenia
dotyczące związków między pracą
i st05unl~ami ~polccznymi a pozostałymi
dziedzin::lmi kultu.ry w społecznościach
indu:"trialnych.
Wyjaśnienie funkcji tradycji to główny cel omawianej pracy. Autorka przy jmuje tu koncepcję .J. Sz&lt;,ckiego, tak pożyteczną i inspirującą
w obrębie etnologii
i socjologii pol"kicj, mówiącą o trzech aspektach
i znaczeniach
tradycji. Koncepcja ta pozwala na posługiwanie się alba uogólnionym pojęciem tradycji albo
na podkreślenie autonomii trzech wyodrębnionych
jej aspektów. I. Bukowska-Floref1ska, zainteresowana
przede wszystkim
podmiotowym
aspektem
tradycji,
1".1dycją jako \o\'artością, tradycją "po prostu" - używając określenia J. Szackiego,
,i~ga także elo pozostałych jej wymiarów. nie zawsze podkreślając
ich odrębność,
tak wyr3źną w materiale empirycznym. Nie przekształciła bowiem w spo~ób konsekwentny ogólnych dyrektyw
teoretycznych
przyjętych oel J. Szackiego WZałożenia empirycznyeh
badań nad kultuf&lt;l, W których odróżnienie
tego co zostało
przejęte z prze:'z!ości od mechanizmu przekazu i od sposobu warto~ciowania,
ma
zasadnicze znaczenie. Pewnym
tu usprawiedliwieniem
jest przyjęty
cel pracy,

�228
jakim jest wYJasmenie funkcji (roli) tradycji, szczególnie dobrze czytelne w :ipOłecznościach industrialnych
przede wszystkim wówczas, kiedy zajmiemy się tradycją jako wartością, Oczywiście badania tradycji ujmowanej
przedmiotowo dziedzictwa kulturowego,
wymagałoby
innych metod pracy terenowej i prezentacji materiału,
Tradycja w pracy L Bukowskiej-Floreńskiej
przedstawiona
została jako v,cartość o dużym znaczeniu dla badanych społeczności, Interesująco
zaprezentowane
zostały historyczne warunki uzyskiwania przez tradycję wysokiego miejsca pośród
innych wartości cenionych przez ludność Górnego Śląska. Autorka jednocześnie
jest świadoma tego, że tradycja
jako wartość nie ma waloru autonomicznego
(choć może się tak niekiedy wydawać) a instrumentalny.
Służy bowiem realizacji
innych ważnych celów zbiorowych i indywidualnych.
Określenie tych celów, jakimi w kulturze ludności śląskiej była adaptacja
do warunków
życia i pracy
w regionie uprzemysłowionym
oraz kontestacja
wobec treści i formom wnoszonym z zewnątrz i zagrażającym tożsamości kulturowej i wartościom grupy, należy
do ważnych osiągnięć pracy. Cenne ponadto jest stwierdzenie
nie tylko konserwatywnych ale i kreatywnych,
stymulujących
tworzenie nowych rozwiązań, skutków wysokiego wartościowania
tradycji, Orientacja
autorki nie tylko ku przeszłości lecz również ku teraźniejszości, wyraźna także w innych jej publikacjach,
pozwoliła jej ponadto na dostrzeżenie specyfiki współczesnych potrzeb kulturalnych ludności Górnego Śląska, związanych z warunkami
życia i właśnie z wysokim wartościowaniem
tradycji,
Wśród kilkakrotnie
powtarzanych
wyjaśnień
funkcji (roli) tradycji zabrakło jednak stwierdzenia, że funkcja ta polega na wypełnianiu pewnego zakresu kultury (tradycja - dziedzictwo) oraz na chronieniu
i selekcjonowaniu
dziedzictwa, a także na takim doborze innowacji, aby zgodne
były z ważnymi celami i wartościami grupy.
Wybór tradycji i jej funkcji jako głównej dziedziny obserwacji i analizy okazał się interesujący
i trafny. Rozważania nad miejscem tradycji i stosunkiem do
tradycji w kulturze ludności rodzimej Górnego Śląska pozwoliły uzyskać nowy
i bardziej pełny obraz tej kultury i procesów dokonywujących
się w niej. Książka L Bukowskiej-Floreńskiej
jest jednocześnie kolejną interesującą
próbą, choć
nie było ich zbyt wiele, zastosowania tradycji jako kategorii etnograficznych badań terenowych, uzupełniającą dotychczasowe prace w tym zakresie.
Zbigniew

Jacek
przykładzie

B e d n a r s k i,

Seria Etnografia

Zróżnicowanie

rodzinnych

Uniwersytet
nr 13, Poznań 1987, ss. 124.

rodzin

w

Poznańskiem,

środowisk

Jasiewicz

kult.urowych.

im. A. Mickiewicza

Na

w Poznaniu,

Rodzina stanowi zawsze żywy problem zainteresowań
różnych naukowych
dyscyplin, a zwłaszcza socjologii, psychologii, pedagogiki i etnografii . .Jest to z,'oZllmiałe z racji jej miejsca w życiu społecznym i kulturowym,
w którym ja:;o
podstawowy
element struktury
społecznej odzwierciedla
szereg proccsów o szerszym zasięgu, wykraczającym
poza jej ramy i jednocześnie skupia je w sobie.
Będąc ponadto jednostką
twórczą, oddziaływuje
na te procesy wpływając
na
jakość i kierunek zmian.
W pracy Jacka Bednarskiego
rodzina rozpatrywana
jest z pozycji ksztalto-

�wanego przez nią środowiska kulturowego.
Zakres omawianego zagadnienia wyznacza przyjęte przez autora pojęcie środowiska, które rozumiane jest jako całość
obiektywnych warunków, w jakich przebiega życic zbiorowe i kształtują się praktyki i świadomość jednostek. W przypadku środowiska kulturowego
wyznacza je
kultura.
Srodowisko kulturowe rozpatrywane
jest w swoich trzech wymiarach:
- materialnym, rozumianym
przede wszystkim jako mikrośrodowisko
mieszkalne
w aspekcie materialnym, przestrzennym i społeczno-kulturowym;
- społecznym, obejmującym interakcje
członków rodziny, ich role, pozycje, statusy;
kulturowym, węziej pojętym, pod czym autor rozumie te czynności kulturowe
i ich rezultaty, "które mają charakter autoteliczny i są związane ze sferą kultury symbolicznej i uczestnictwem w niej" (s. 5).
Materialny i społeczny wymiar środowiska kulturowego z uwagi na cel pe:rspektywiczny pracy, potraktowane
są marginalnie, raczej jako wstępna charakterystyka warunków w jakich ksztatłuje
się środowisko kulturowe
węziej pojęte.
Głównym zainteresowaniem
autora są te aspekty środowiska kulturowego,
które
ściśle wiążą się z funkcją kulturalną
i enkulturacyjną
rodziny, z uczestnictwem
w kulturze jej członków i kulturową transmisją.
Przyjęte przez autora selektywne
rozumienie uczestnictwa
w kulturze, wyznaczające ramy analizowanych
potrzeb i zachowań kulturowych,
nie jest jednoznaczne z uczestnictwem
w kulturze symbolicznej
(koncepcja A. Kłoskowskiej),
nie wyczerpuje go, ale jednocześnie przekracza. Wykracza także poza nurt kultury
masowej i zinstytucjonalizowanej,
które w analizie tworzą raczej ramy odniesienia dla ukazania organizacji życia kulturalnego
rodziny. Ponadto łączy się z kategorią czasu wolnego i czasu pracy i ze wszystkimi układami kultury (wyróżnionymi przez A. Kłoskowską). Ma charakter domowy i pozadomowy, zaś jeśli chodzi
o uczestnictwo w treściach - polikulturowy.
Drugi z rozpatrywanych
aspektów środowiska
kulturowego
węziej pojętego,
jakim jest transmisja kulturowa, związany jest z funkcją enkulturacyjną
rodziny.
W pracy odnosi siG głównie do kształtowania
rodzinnego świata wartości, zwyczajów i tradycji i do pośrednictwa rodziny i rodziców w tym procesie.
Te wstGpne założenia teoretyczne znajdują odzwierciedlenie
w układzie pracy,
która poza wprowadzeniem
określającym
przedmiot pracy i procedury badawcze
zawiera trzy zasadnicze rozdziały poświęcone w kolejności charakterystyce
środowiska mieszkalnego i społecznego rodziny, uczestnictwa
rodziny w kulturze, rodzinie jako czynnikowi kulturowej transmicji oraz podsumowanie.
Dla pokazania zróżnicowania kulturowych
środowisk rodzinnych autor przyjmuje dwojakie kryteria:
obiektywne, zewnętrzne, jakimi są środowisko zamieszkania, przynależność społeczno-zawodowa, struktura rodziny, poziom wykształcenia:
inuywidualne,
wewnętrzne,
czyli uznawane normy, wartości, zachowania różnicujące środowisko kulturowe wewnątrz danej kategorii.
Podstawowym celem tej analityczno-porównawczej
pracy jest charakterystyka
środowiska kulturowego
wyróżnionych
kategorii rodzin w zakresie, jaki został
wyżej sformułowany,
określenie różnic międzyśrodowiskowych
i ustalenie obszarow homogenizacji i dyferencj3cji.
Ponieważ czasem przyjętym
dla omawianego
zagadnienia jest współczesność, zmiana pokazana jest poprzez pokolenia wewnątrz
poszczególnych rodzin. Wydobyciu tej zmiany służył celowo skonstruowany
kwestlonari~lsz kierowany do rodziców i do dz:cci.

�230
Podstawą opracowania
zagadnienia
są materiały
z badań terenowych przeprowadzonych przez pracowników (w tym również autora) i studentów Instytutu
Etnologii DAM pod kierunkiem prof. dra hab. Z. Jasiewicza, w ramach projektu
"Kultura"
(badania porównawcze
o zakre3ie europejskim
llad aktywnością kulturalną i przekazem kultury w rodzinie) oraz badarl uzupełniających,
zrealizowanych w obrębie problemu węzłowego W.1L9 do tematu "Hodzina jako środowi;ko
kulturowe", również kierowanym przez prof. dra hab. Z. Jasiewicza. Badania podstawowe prowadzone były na obszarze woj. poznaJlskiego w latach 1979- 1980,
uzupełniające w latach 1982 - 1984.
\V doborze próby badawczej uwzględniono nastc;puj'lce kryteria:
typ strukturalny
rodziny - rodziny podstawowe lub p03zerzone, wspólnie zamieszkałe, z pracującym ojcem, niekoniecznie Jnatk;-ł, z dwojgiem dzieci, w tym
z jednym w wieku szkolnym;
miejsce zamieszkania - środowisko wielkomiejskie, zurbanizowane, małe miasto
urbanizujące się lub tylko male miasto oraz wieś;
przynależność
społeczno-zawodowa
rodziny chłopskie, robotników rolnych,
robotnicze, zatrudnionych
w prywatnym i uspołecznionym sektorze usług i inteligenckie.
W badaniach
podstawowych
(w ramach projektu
"Kultura")
posłużono się
kwestionariuszem
ankietą dla rodziców i dzieci, które zrealizowano w 300 rodzinach, a następnie, przy pomocy kwestionariusza
o wybranym zestawie tematycznym, przeprowadzono badania pogłębione w 79 rodzinach. Badania uzupełniające,
mające charakter
pogłębionych, przeprowadzono
w 35 rodzinach, używając kwestionariusza o postaci ogólnyCh wskazówek dla swobodnego wywiadu.
Badania wielkomiejskie
dotyczą Poznania, konkretnie
dzielnicy Wilda, najbardziej
uprzemysłowionej,
robotniczej
dzielnicy tego miasta. Jako środowisko
urbanizowane wybrano miasteczko Oborniki i kilka wsi podmiejskich oraz w badaniach uzupełniających
- miasteczko Nowy Tomyśl i Srem. Środowisko wiejskie
reprezentuje
w sumie 13 wsi położonych na obszarze gminy Czempiń, Kuślin
i Kórnik.
Wstępnej charakterystyki
badanej populacji autor dokonuje poprzez o~ueślenie
przynależności spoleczno-zawodowej
rodzin o różnych typach środowiska zamieszkania, określenia typu strukturalnego,
cech demograficznych,
wykształcenia i pochodzenia terytorialnego.
Następnie - zgodnie z wcześniej wyłożonymi racjami omawia wybrane
cechy środowiska
materialnego
i społecznego rodziny, któI'e
bezpośrednio
warunkują
jej funkcję kulturową.
Wśród tych cech interesuje go
stan techniczny i ogólne aspekty użytkowania mieszkania (co dotyczy środowiska
mieszkalnego) oraz układ ról i pozycji wewnątrzrodzinnych,
a także rytmika dnia
codziennego (wyróżnionych
w charakterystyce
środowiska
społecznego).
Charakterystyka
środowiska kulturowego w przyjętym prze:'. autora węi:szym
znaczeniu obejmuje co powtórzmy uczestnictwo w kulturze oraz przekaz
kulturowy w rodzinie. Pierwsze z zagadniell rozpatrywane jes~ w domowym i pozadomowym układzie
kultury.
W domowym układzie kultury
interesuje
autora
uczestnictwo poprzez masowe środki przekazu, w czym najpoważniejszą
rolę odgrywa telewizja, a dalej radio ze swoją informacyjno-muzyczną
funkcją Of2Z
czytelnictwo prasy. W dalszej kolejności autor omawia zainteresowania
i upodcbania kulturalne
członków rodziny, co dotyczy czytelnictwa
książek, upodobań
muzycznych i upodohaJ} teatralnych.
Na koniec zaś informuje a indywidualnych
praktykach
i zajęciach kulturalnych
członków rodziny analizując ich użytko¥r.r
i artystyczrJy sens.

�Pozadomowy układ uczestnictwa
kulturalnego
rodziny, to udział w kulturze
poprzez wybrane instytucje
kulturalne.
Spośród instytucji
o tym znaczeniu, ale
je nazywa "wyższego rzędu", autor wybiera kino, teatr, filharmonię
i muzea.
Natomiast aktywność kulturalną
w środowisku lokalnym (zamieszkanie) rozważa
w oparciu o działalność domów kultury, świetlic i szkół poprzez udział członków
rodzin w różnego rodzaju zespołach amatorskich czy kołach zainteresowań.
W podsumowaniu
analizy uczestnictwa
w domowym układzie kultury
znalazły się także rozważania autora o stopniu identyfikacji
z trzema wyróżnionymi
nurtami kultury masowej, tradycyjnej
ludowej i tzw. "kultury wyższej".
Prowadzą one do interesujących
wniosków o niezróżnicowanym
poziomie identyfikacji z treścią kultury masowej i o zróżnicowaniu tego poziomu z treścią "kultury wyższej" i tradycyjnej.
Owo zróżnicowanie tworzy w wymiarze środowiskowym kontinuum
wielkomiejsko-wiejskie,
zaś w wymiarze społeczno-zawodowym
kontinuum inteligencko-chłopskie.
Rolę kulturowej transmisji w rodzinie autor analizuje w trzech różnych sferach speretrowanych
wybiórczo: sferze rodzinnych
wartości i postaw, roli rodziny w procesie przekazu kulturowego oraz kontynuacji
"małej" tradycji rodzinnej. Wśród wyróżnionych wartości interesują go między innymi takie, jak szczęśliwe życie rodzinne, pokój, wywkie zarobki, interesująca praca, czas wolny, bardziej
równe i sprawiedliwe społeczeilstwo, możliwość udziału w decydowaniu w miejscu pracy, możliwość udziału w decydowaniu
w życiu społecznym oraz ocena
tych wartości w różnych kategoriach
rodzin. Odpowiada także na pytanie pod
czyim wpływem kształtuje się świat warlości dzieci i jaką rolę w tym procesie
można przypisać rodzicom i rodzinie. To ostatnie zagadnienie
wiąże się bezpośrednio z pośrednictwem
kulturowym
w rodzinie, rozważanym
w następnym
podrozdziale i odnoszonym do sfery polityki i spraw społecznych, sfery religii
i sfery wąsko rozumianej kultury.
Kontynuację
tradycji
"małej" wiąże autor ze świadomością
posiadania
tradycji rodzinnych i z chęcią ich podtrzymywania.
Ta samoświadomość
dotyczy
posiadania pamiątek rodzinnych, określonych prac domowych, specjalnych umiejętności, hobby, umiejętności
artystycznych,
ustnej tradycji i zwyczajów rodzinno-domowych.
Nawet to syntetyczne
omówienie zawartości pracy ukazuje bogactwo tematyki, która służy autorowi do analizowania
i prezentowania
środowiska kulturowego rodziny. Możliwość korzystania z obliczeń komputerowych
dodatkowo wzbogaca ją o ukazanie rozlicznych zależności i przekrojów, a zastosowanie metody
analizy skupień i "największego
rozpiętego
drzewa"
pozwoliło ustalić pewną
typalogię rodzin jako środowisk kulturowych.
Potwierdziła
ona wstępną hipotezG
o bardzo istotnych dla owego zróżnicowania obiektywnych cechach położenia społecznego rodzin. Z pozycji przyjętych
obiektywnych
kryteriów
zróżnicowania
tworzą one kontinua od środowiska wiełkomiejskiego
do wiejskiego i od rodzin
inteligenckich do chłopskich i robotników rolnych. Podobnie stopień wewnętnnej
dyferencjacji
czy homogenizacji tworzą także kontinua w wymiarze środowiskowym od rodzin wielkomiejskich
do rodzin wiejskich i w wymiarze społeczno-zawodowym od rodzin inteligenckich
do rodzin chłopskich i robotniczych.
Poza bogactwem analizowanej
treści zaprezentowanej
w pracy, na uwagę zasługuje wnikliwość analizy i bardzo głęboka penetracja
życia rodzinnego, mająca
na celu ukazanie przyczyn i wewnętrznych
uwarunkowań
omawianych
zjawisk.
Podobnie dużą wartością jest też precyzja, z jaką autor określa zakres swoich
zainteresowań i ramy pracy oraz konsekwencja wobec postawionych celów pracy,

�a w związku z tym także jasność myśli. Omawiane w pracy zo.gadnicnia przemyślane są przez autora do końca i dlatego porusza się wśród nich swobodnie
zdradzając
jednocześnie
gruntowną
znajomość problematyki
związanej w ogóle
z rodziną. Praca ma więc dużą wartość w sensie pok:E&lt;lIJia bogatego war:;ztatu
naukowo-badawczego
oraz w sposób znaczny wzbogaca nurt badarl nad rodziną.
Trochę żal jednak, że jako etnograf tak mało miejsca przeznaczył na analizę
treści owej "małej" tradycji, a zwłaszcza ustnej tradycji rodzinnej i zwyczajów
rodzinnych. \-Vobec innych ważkich form i treści, które charakteryzują
kulturowe
środowisko rodzinne, te oczywiście mogą mieć marginalne znaczenie. Lecz tak się
jakoś dzieje, że coraz częściej podejmowane
są tematy badawcze, którc coraz
bardziej odsuwają w cień zjawiska zajmujące wcześniej poważne miej,~ce w etnograficznych badaniach.
Bożena

Janine
P o n t y, Polonais
meconnus.
Histoire
des
France dans l'entTe-deux-quenes,
"Serie Internationale"
Pantheon Sorbonne, Paris 1988, ss. 474.

Beba

travai([enTs
immigres
en
34, Universite de Paris L

Z dużym zainteresowaniem
francuskie środowiska historyków, etnologów i socjologów przyjęły, wydaną w końcu 1988 roku przez wydawnictwa
Sorbony, pracę
Janine Ponty ,'polacy nieznani" 1. Przyczyn zainteresowania
było wiele.
Po pierwsze publikacja wypełnia lukę w badaniach społeczności polskiej we
Francji. Problem polskiej imigracji analizowany był dotychczas wycinkowo 2. Praca Ponty jest pierwszą monografią badacza francuskiego poświęconą polskim robotnikom we Francji w latach 1919 - 1939. Zauważmy również, że książka odpowiada współczesnemu zainteresowaniu
Polską, wagą spraw rozgrywanych w kraju oraz polskością w szerszym pojęciu, a więc także polską diasporą. I wreszcie
studium polskiego wychodźstwa robotniczego we Francji ciekawi z obecnego punktu widzenia narodowych kultur państw zachodnich. To przecież zagadnienia integracji czy asymilacji, kulturowych
wpływów, zadań i wyzwań stawianych państwom przyjmującym
imigranta, budzą coraz to większe emocje nie tylko etnologów i socjologów ale również polityków. Dlatego też "Polacy nieznani" są ciekawym głosem w dyskusji nad migracjami, w czasie coraz większych i łatwiejszych ruchów ludności i zderzeń kulturowych na szeroką skalę.
We wstępnej części pracy Ponty przedstawia polską emigrację zarobkową poprzedzającą
"wielką falę lat dwudziestych".
Lata 1907- 1918 są okresem spontanicznych, choć liczebnie mniej ważnych, sezonowych ruchów migracy jnych. przede
wszystkim z Galicji do południowo-wschodnich
krajów Cesarstwa Niemieckiego.
Do rangi symbolu urastają,
organizowane
przez niemieckie
agencje najemeze,
1 Polacy
pisaną
pod
tutu
Hi"torii

nieznani
są wydan"t
z nieznacznynli
znlianami
pracc1 dokt.orską
Janine
Ponty
kierunkiem
nestora
francuskich
historyków
Jean:J-Bap1.iste
Duroscllc'a
z InslyWspółczesnych
Stosunków
Międzynarodowych
(I.H.H.I.C.)
w Paryżu
i obromoną

\V 1985 Toku.

2 Przykładenl
mogą być prace
prowadzone
nad polskilTIi górnikarni
z;:1głl,'biu pOlaSO\Vego
Miluzy
przez socjologów
i etnologów
Uni\vcrsytctu
w Strasburgu
(Genevieve
Hcrberich-Marx
i Freddy
Raphael
publilzujących
w "Revue
Sciences
Sociales·')
oraz przez Ecotllus00C de la
Mine ct de la Potassc
en Alsace.

�233
wyjazdy ,.na Saksy", to jest do słynącej z przemysłowej
uprawy buraka cukrowego Saksonii.
Hok 1908 przynosi powstanie trzech instytucji galicyjskich 3, które za sprawą
posłów lwowskich próbują ukierunkować
emigrację w stronę Francji. Ma to stanowić remedium na germanizację,
czy też w stosunku do poddanych carskich,
rusyfikację Polaków. Mimo silnej akcji propagandowej
Skołyszewskiego,
Stapińskiego, Bupki i innych rezultaty są znikome. Przeważa emigracja do Niemiec gdzie
bliżej, łatwiej i lepiej 4. W przededniu wybuchu wojny pracuje we Francji, według
Ponty, niespełna 10 tysięcy Polaków, przeważnie obywateli państwa austro-węgierskiego.
Przełomem w historii polskiego wychodź~;twa jest przybycie do Francji pierwszych robotników wykwalifikowanych
(rok 1909). Dotyczy to zwłaszcza górników
i hutników polskich pracujących
do tej pory w Zagłębiu Ruhry, tak zwanych
.,Westfalczyków". Znajdują oni zatrudnienie
na północy kraju lub we francuskiej
części Lotaryngii. Nie bez znaczenia jest tu działalność księcia Witolda Czartoryskiego. deklarowanego
obroilcy polskości, ale również dużego finansisty, mającego silne udziały we francuskim przemyśle wydobywczym.
Czteroletni
konflikt światowy zasadniczo zmienia polityczną
mapę Europy.
Polska niepodległa staje przed problemami narodowościowymi,
społecznymi, a ponad wszystko ekonomicznymi.
Z wyjątkiem
Wielkopolski, Pomorza i polskiego
Sląska, wieś polską charakteryzuje
przeludnienie, zacofanie i bieda.
Analizując fenomen emigracji, Ponty przedstawia mapę stopnia analfabetyzmu
w Polsce w roku 1921. W Poznańskiem
obowiązkowe
szkolnictwo podstawowe
obniżyło poziom analfabetyzmu
do 3"/0. To właśnie Poznaniacy stanowili trzon
.,Wesfalczyków" - wykwalifikowanych
robotników z Nadrenii i Westfalii. Wschodnia Polska z ponad 600/0 analfabetów na Polesiu i Wołyniu jest strefą wyjątkowej
nędzy, pogłębionej działaniami
pierwszej wojny i wojny polsko-radzieckiej.
To
stąd oraz z Polski południowo-wschodniej
(województwa
lwowskie, tarnopolskie
i stanisławowskie) emigruje się najwięcej, do obu Ameryk, do Niemiec i od 1908
do Francji.
W tym samym czasie francuski rynek pracy dusi się z nadmiaru ofert. Wojna
jest katastrofalna
dla kraju. Zołnierze zabici, zaginieni i wojenni inwalidzi poważnie obniżają francuski potencjał siły roboczej. Zaznaczająca się od dziesięcioleci silna denatalizacja
oraz poszukiwanie życia łatwiejszego i lepszego w mieście
("exode rural") nie pozostają bez wpływu. "Prawodawstwo
pracy rozszerzające
ośmiogodzinny dzień pracy na wszystkie zawody drugiego sektora oraz opóźnienie
w mechanizacji w dobie przemy:':łowego rozwoju lat dwudziestych
zmuszają do
nieustannego poszukiwania imigranckich rąk do pracy" 5.
Jest to moment, w którym polska emigracja okresu "brazylijskiej
gorączki"
należy już do przeszłości. Stany Zjednoczone Ameryki Północnej poprzez "Literacy
Test" ograniczają napływ nowej siły roboczej, a Niemcy pogrążone we własnych
problemach politycznych
i gospodarczych
państwa pokonanego
nie chcą i nie
mogą odpowiedzieć polskim potrzebom. Pozostaje Francja. Motywacja ekonomiczna skierowania wielkiego ruchu migracyjnego w tę stronę przysłaniana
jest coraz

'Galicyjski
Komitet
Emigracyjny,
Polskic
cle placement;
J. Panty,
PolonaLe;
mćconnus
...
, s.
• Niemieckie
statystyki
graniczne
z roku 1907
l 50 tysiącach
Ukraiilców
pracujących
sezonowo
w
li
Tam,że,
s. 35.

Towarzystwo
Emigracyjne,
Office
central
8 - 10.
mówią o 300 tysiącach
Polaków
galicyjsl&lt;ich
Niemczech;
tamże, s. 7 - 31.

�234
bardziej oficjalną frazeologią polityczną i patriotyczną. "Polska woli wysłać swoich
do sprzymierzonego narodu i chciałaby widzieć swoich robotnik6w na ziemi, na
kt6rej przelała się krew za polskie wyzwolenie i niepodległość." 6 Rozpoczynają się
polsko-francuskie negocjacje uwieńczone konwencją z 3 września 1919 roku "o emigracji i imigracji", uzupełnione konwencją z 14 października 1920 roku "o opiece
i ubezpieczeniach społecznych".
Najciekawszą
dla nas, etnolog6w, jest dalsza część studium Janine Ponty
poświęcona położeniu i życiu codziennemu polskich robotników rolnych i przemysłowych we Francji. Liczne wywiady z byłymi robotnikami pochodzenia polskiego, z ich francuskimi towarzyszami pracy, publikacja rodzinnych listów, zarządzeń administracji
państwowej
i regionalnej, dokument6w pracodawców, czy
też związków zawodowych sprawiają,
że mamy do czynienia z pr;:lcą rzetelną
i jedyną w swoim rodzaju.
Autorka uwagę swoją skupia kolejno na samym procederze rekrutacji w Polsce, na transporcie i przybywaniu
grup do Francji. Bliżej analizuje największe
skupiska robotnicze w Pas-de-Calais, w Nord, w Lotaryngii i we Francji środkowej, dużo pisze o wysiłkach
rekonstytucji
narodowego
środowiska
polskiego
w tych regionach. Mowa tu o narodowych aspektach kościoła katolickiego, religijnych praktykach
Polak6w, o konfliktowej
kwestii pol 'kiego szkolnict'w'a we
Francji, o ruchu stowarzyszeń harcerskich, sportowych i innych, o polskiej działalności wydawniczej.
W tej ostatniej sprawie Ponty podkreśla niepowodzenia polskiej prasy paryskiej i rozkwit dwóch wielkich dzienników północy: "Wiarusa Polskiego" i "Narodowca". Obie te gazety założone zostały w Zagłębiu Ruhry i z grupą "Westfalczyków" przywędrowały do Francji. To właśnie polscy górnicy i hutnicy przybyli masowo z Niemiec do Francji po zakończeniu wojr;y nadali, twierdzi autorka,
ksztalt polskiemu życiu kulturalnemu.
"Westfalskie dziedzictwo" zaznaczyło się
również w działalności związków zawodowych i ograniczonej aktywności politycznej środowiska polskiego.
Druga wielka część pracy opisuje okres od 1926 do 19:39 roku, "erę niepewności",
Jeszcze koniec lat dwudziestych, mimo poprzedzającego je kryzysu gospodarczego z lat 1926 - 27, jest momentem najliczniejszej obecności polskiej we Francji.
W pięciu latach społeczność polska w tym kraju rozrasta się o 64,21l/o; oficjalnie
w 1926 przebywa we Francji 309312, a w 1939 roku 507811 obywateli polskich
Taj.: znaczny wzrost nie jest tylko rezultatem
napływu nowych robotników aL
spowodowany jest również łączeniem rodzin (imigracja kobiet i dzieci) i niezwykle
wysokim przyrostem naturalnym pracujących we Francji Polak6w.
Lata 1931 - 36 to czas wielkiego kryzysu światowego, który z pewnym op6źnieniem opanowuje francuską gospodarkę. "I,Vielki kryzys, wielki dramat" to tytuł rozdziału, w którym Ponty przedstawia położenie pierw:;zych ofiar gospodarczego kataklizmu - robotników obcokrajowców we francuskim przemyśle. Mnoż~i
się konflikty w ruchu związkowym i samym środowisku robotniczym. Wybuchowe stają się stosunl&lt;.i między pracodawcą
i zatrudnionym.
Autorka ilustrUje
sytuację opisem strajku w Leforest w sierpniu 1934. I oczywiście, sprawa masowych repatriacji
robotników do Pols!d, kwestia, która przez dzicsiGciolecia był:'
tematem tabu, starannie omijanym przez badaczy francuskich. Ponty nie operuj2
• C. Kaczmarek,
L'emigration
J. Panty,
op. cit., s. 50.

polonaise

en France

apres la guerre,

Paris,

1927, s. 96, za

�235
tutaj samymi tylko liczbami ale podaje szczegóły przymusowych
wyjazdów, rodzinnych tragedii, cytuje wzruszający
fragment
Terre
des Hommes
Antoine'a
de Saint-Exupć-ry, literackie odbicie tamtych wydarzeń.
Ost:ltnim analizowanym
okresem ~ą lata 1936 - 39. Front Ludowy z entuzjazmem przyjęty zostaje przez polską społeczność robotniczą. Zaznacza się gwałtowna aktywizacja Polaków w związkach zawodowych. Krótko trwa jednak polski
optymizm przygaszony nowymi dekretami
i represjami,
kontrowersyjną
kwestią
słu;;:by wojskowej, napiętą sytuacją międzynarodową
w przededniu drugiej wojny
światowej.
JanirlC Panty we wstępie do swojej książki pisze: "Niniejsza praca poddaje
w wątpliwość różową legendę polskiej imigracji ulegającej łatwej asymilacji, dobrze przyjętej przez robotników francuskich, dobrze widzianej przez władze państwowe, jednym słowem imigracji bez problemów" 7. Autorce niewątpliwie
udało
się osiągnąć wytyczony cel.
Przede wszystkim Panty udowadnia,
że Polacy czujący dużo sympatii dla
Francji, kraju sprzymierzonego
z ich własną ojczyzną, kraju który ich przyjął
i dał im pracę, skutecznie stawiaj&lt;l opór wszelkim próbom romanizacji.
Błędem jest dla Panty częste, szablonowe i ogólniające porównywanie
we
Francji Polaków do Włochów. Daje ona liczne przykłady
zasadniczych
różnic
dzielących obie grupy imigrantów.
Zachowanie Polaków jest dla autorki szczególne, uformowane przez doświadczenia rozbiorów i walki o zachowanie narodowej
tożsamości. "Od czasów rozbiorów Polacy, których trudności polityczne, czy też
bieda zmuszały do opuszczenia ziemi ojczystej, zabierają
ze sobą umiłowo.nie
ojczyzny i wolę kultywowania
narodowych wartości na obczyźnie, w oczekiwaniu
chwili powrotu" 8.
Pielęgnacja
tego co polskie przyczynia się do prawdziwego
rozkwitu życia
społeczno-kulturowego.
Jego instytucjonalnym
kośćcem są: polski kościół, szkola
i harcerstwo, chóry i zespoły taneczne, kłuby sportowe, spółki wydawnicze itp.
Srodowisko polskie, kulturowo
samowystarczalne,
odcina się wyraźnie, nie tylko
językowo, od społeczności lokalnej. Polacy wydają się wyobcowani, a kulturowa
wymiana między nimi a otoczeniem prawie nie istnieje; kontakty z sąsiadami
francuskimi, a nierzadko włoskimi czy belgijskimi, ograniczone są do koniecznego
minimum.
Ponadto Panty na podstawie szczegółowej analizy statystycznej
gminy SalI aumines kolo Lens stwierdza, że środowisko polskie ma charakter
wybitnie endogamiczny. Autorka podaje przykład
częstej "endogamii podwójnej".
Polacy nie
tylko że żenią siG miqdzy sobą, ale wewnątrz grupy "Westfalczyk" żeni się z Polką
z Zagłębia Ruhry, "Ukrainka"
wychodzi za "Ukraitlca",
a nierzadko
chłopak
poślubia dziewczyn(~ z tej samej wsi w Polsce.
Grupę polską charakteryzuje
powolny awans społeczny JeJ członków. Typowo
polski jest zawód górnika: trudny, niebezpieczny i źle płatny. Oferuje on ograniczone możliwości kariery i stanowi kategorię z której trudno wyjść, by polepszyć
swoją pozycjq społeczną. Wyjątkiem
są przedsiębiorczy
"Westfalczycy",
którzy
wykazują mrjwiGkszą dynamikę zawodową wśród francuskich Polaków. Otwierają
oni małe sklepik.i, zakłady rzemieślnicze:
rzeźnicze, wędliniarskie,
piekarnicze,
krawieckie i inne.
Z braku innych perspektyw
częsty jest awans społeczny przez sport. Wiele
J. Panty, op_ cit., s. 1.
s Tamźe, s. 1.

7

�236
mówiącym przykładem są zawodowe kariery czterech "Westfalczyk6w" grających
przed drugą wojną we francuskiej ekipie repn'zcntacyjncj
piłki nożnej. Dembicki,
Kowalczyk, Nowicki i Wawrzyniak zdobyli nie tylko pieniądze ale również silną
pozycję społeczną, uznanie swoich rodaków i zainteresowanie
francuskiej
opinii
publicznej.
Integracja polskich robotników z ich otoczeniem we Francji jest powolna i jej
rezultaty w przededniu wojny są znikome. Jeśli można mówić a pewnej integracji grupy polskiej, to wykluczyć należy pojęcie jej asymilacji.
W odróżnieniu
od asymilacji, p{)legającej na całkowitym wchłonięciu imigranta przez przyjmujące
go środowisko, integracja
zasadza się, według Ponty, na harmonijnym
przystosowaniu się do nowych warunków, bez wyrzekania się własnych wartości. Tacy też
byli polscy robotnicy okresu międzywojennego
- wierni swojej szczególnej polskości i "nieznani" francuskiemu społeczeństwu g.
Kończąc prezentację pracy Janine Panty należy wyrazić
nadzieję na możliwe
naj szybsze tłumaczenie
i wydanie "Polaków nieznanych"
w Polsce. Stworzy to
czytelnikowi w kraju doskonałą okazję do spojrzenia na problemy polskiej emigracji chłodniej,
trzeźwiej,
mniej emocjonalnie
oczyma rzetelnego badacza
francuskiego, jakim jest pani Ponty.
J&lt;;drzej

Adam

Wal a s z e k,

Zjednoczonych

Ameryki,

Polscy

robotnicy,

praca

i związki

zawodowe

Kośmicki

w Stanach

1880 - 1922, Wrocław 1988, ss. 250.

Dwudziesty już tom Biblioteki Polonijnej, serii znanej szeroko nie tylko wśród
badaczy Polonii, stanowi praca A. Walaszka o polskich robotnikach
w Stanach
Zjednoczonych,
ich udziale w ruchu
związkowym, ale także pośrednio, acz
nieuchronnie
- a przemianach
Polonii w tym kraju, przemianach, których kierunek jawi się wyraźnie. Od 1880 roku, data ta przyjmowana
jest w nauce jako
początek masowego, głównie chłopskiego wychodźstwa z ziem polskich do USA,
do roku 1922, kiedy to załamała się powojenna fala strajków, wiele się zmieniło
zarówno pod względem sytuacji ekonomicznej
i społecznej polskiego imigranta
w Ameryce, jak i pod względem poziomu narodowego, etnicznego a i do pewnego
stopnia także klasowego uświadomienia.
Polonia amerykańska
przebyła w tym
czasie długą drogę, od amorficznej
grupy wychodźców, w ogromnej przewadze
robotników niewykwalifikowanych,
do grupy etnicznej, obecnej i liczącej się w życiu wieloetnicznego społeczeństwa amerykańskiego.
W procesie przyspieszania
i ukierunkowywania
tych przemian wielką rolę
odegrało miejsce pracy imigranta. Los jego był właściwie od początku zdeterminowany dynamicznym rozwojem Stanów Zjednoczonych w latach 1870-1929, w którym to okresie produkcja przemysłowa
wzrosła tam 14-krotnie, nastąpił niebywały rozwój miast, a kraj odczuwał wielkie zapotrzebowanie
na siłę roboczą.
Częściowo było ono zaspokajane
przez ludność przenoszącą się ze wsi do miast,
jednakże w pełni mogło być zaspokojone dopiero przez przybyszów spoza granic
państwa. Także z ziem polskich. Szacuje się maksymalnie,
że z tych terenów
do roku 1914 wyjechało co Stanów Zjednoczonych 4 miliony osób. Ci - w przeII

Ta1nże. s. 351.

�237
wadze - chłopi z zapóźnionych terenów europejskich,
po kilkutygodniowej
podróży przez Ocean trafili w sam środek najbardziej
dynamicznego, nowoczesnego
przemysłu, przenosili się z feudalizmu
(nieomal) w kapitalizm. Rzecz jasna, nie
bez poważnych konsekwencji.
Pozycja robotnika niewykwalifikowanego
była w tym okresie w Stanach Zjednoczonych plynna. Dziś zarabiał, jutro podlegał redukcji,
nie miał praktycznie
ż::!dnych praw, był jednak niezbGdny w systemie produkcji. Jeszcze pod koniec
XIX wieku 90% Polaków w Chicago należało do tej kategorii pracowników. Z czasem jednak rytuacja zaczęła się zmieniać, wzrastająca
liczba Polaków zatrudnionych w char;:;kterzc robotników p6łwykwalifikowanych,
czy nawet wykwalifikowanych, była dowodem stabilizacji
części imigrantów,
faktu, iż pozostawali na
dłużej (bądź już na ~tałe) w USA. Wyko'rzystując możliwości podnoszenia kwalifikacji w postaci licznych kursów, polepszali swoją pozycję wśród własnej grupy,
ale także wchodzili w obręb społeczeństwa
amerykańskiego,
stawali
się jego
częścią·
Praca A. Walaszka ukazuje rozmaite a~pekty życia imigrantów,
owej masy
niewykwalifikowanych
robotników polskiego pochodzenia, żyjących w etnicznych
gettach dynamicznie
rozwijających
się amerykańskich
miast przede wszystkim
w Chicago. Drobiazgowy opis warunków pracy, stosunków robotnik-majster,
problemów językowych, które trapiły imigrantów i utrudniały mu egzystowanie w społeczeństwie amerykańskim,
wreszcie analiza różnic między pracą na emigracji
a pracą w kraju, przede wszystkim na roli, zajmuje w omawianym dziale wiele
miejsca i są to fragmenty godne uwagi, podobnie jak te, które mówią o życiu
rodzinnym imigrantów, o ich mieszkaniach
w etnicznej dzielnicy, o kontaktach
sąsiedzkich i towarzyskich, o działających wśród imigrantów instytucjach
i organizacj;::ch polonijnych.
Jednakże
najbardziej
rewelacyjne
są te stronice pracy,
które ukazują Polaków w konflikcie z pracodawcą,
ukazują ich nie jak to
dotychczas przyjęło się w nauce jako "potulnych
przybyszów",
lecz jako
"krnąbrnych" robotników, wałczących nie tylko o poprawę warunków pracy i płacy, ale - może przede wszystkim o wejście w charakterze
równoprawnego
partnera w obn;b społeczeństwa amerykaIlskiego,
poprzez, między innymi, udział
w amerykańskim
ruchu związkowym, ruchu o charakterze
ekskluzywnym.
Walka
ta niejednokrotnie wymagała krwawych ofiar.
Temu zagadnieniu
poświęcona jest zasadnicza część studium A. Walaszka,
oparta na poszukiwaniach
archiwalnych,
prasie i wspomnieniach
uczestników
walk, i ona nadaje pracy oryginalność, stanowi o jej pierwszorzędnej
wartości.
Ona też może budzić pewne wątpliwości, gdyż - na przykład - autor nie jest
w stanie określić, czy aktywna postawa wobec ruchu związkowego i jego walki
charakteryzowała
na tyle liczącą siG część Polonii, by w istocie stanowisko takie
moglo w procesie przemian
polskiej grupy etnicznej
odgrywać rolę impulsu.
W ka±dym razie nie były to zjawiska marginalne i dla grupy obojętne. Już ta
kon~tatacja ma znaczenie.
Sytuacja Polaków w Stanach Zjednoczonych
nie różniła się zasadniczo od
sytuacji innych grup etnicznych wywodzących
się z Europy Środkowej, Południowej czy Wschodniej. Wiele uwag autora może zatem odnosić się także do Słowaków, Litwinów, Ukraińców czy Włochów tym bardziej, że przytoczone przez
niego fakty świadczą, iż Polacy niejednokrotnie
występowali
z nimi solidarnie
w walce klasowej, łączyły ich bowiem zarówno problemy jak i aspiracje.
Ukazanie krzepnącej
świadomości polskiego imigranta-robotnika
w USA na
tle zmieniającego się kapitalizmu
w tym kraju, na tle przemian w organizacji

�238
pracy, na tle walki związków zawodowych o prawa, to w rzeczywi' tości ukazanie
jednego z aspektów procesu asymilacji, asymilacji wychodźcy poprzez prace;, być
może aspektu najistotniejszego w tym pl'occsie.
Praca A. Walaszka to studium pionierskie,
u!caL:ujące zjawiska dotychczas
bardzo słabo znane. Forma pracy zasługuje na uznanie, wyvvód przeprowadzony
został rzeczowo, a jednocześnie atrakcyjnie
dla czytelnika, jasno i ~- na ogół przekonywująco.
Można stwierdzić, że literatura
na temat Polonii amerykallSkiej
wzbogaciła się a pozycję niezwykle wartościową.
Ryszard

Kantor

Zofia G r a d e c k a, Stroje ludowe LV dawnym i współczesnym
Poznaniu, Poznań 1936, Monografie Muzeum Narodowego w Poznaniu t. XVIII. red. H. Kondziela, ss. 146, il. 115.
Odległe wydają się czasy, kiedy wśród etnografów toczyły się dyskusje czy
w obręb badań prowadzonych przez tę dyscyplinę należy włączyć miasto. Termin
"ludowy" rezerwowali
niektórzy tylko dla kultury chłopskiej. Trzeba tu je:::lnak
wspomnieć, że już w latach międzywojennych
taki pogląd nie był powszechny;
i tak np. znany historyk kultury i etnolog Jan St. Bystroń w swym podręczniku
"Wstęp do ludoznawstwa polskiego" wskazywał etnografom również kulturę miejską jako pole badawcze. Trudno się temu dziwić - przecież znaczna część mieszkańców miast od XIX wieku poczynając rekrutowała
się spośród warstwy chłopskiej, a to z dwojakich przyczyn: 1. w miarę rozwoju przemysłu fabrycznego
i gospodarki towarowej wkraczającej
także na wieś, chłopi przybywali do miast
w poszukiwaniu
zarobku. 2. miasta rozbudowując
się poszerzały swe granice
i obejmowały swym zasięgiem dotychczasowe wsie. Ewidentnym przykładem obu
tych faktów był Poznań przełomu XIX i XX wieku, może jedyne miasto poza
Lowiczem, w którym tradycyjny
strój ludowy posiada swój walor do dnia dzisiejszego. Tcgo właśnie zagadnienia, tak interesującego
nie tylko dla etnografów
ale także dla socjologów i historyków
kultury dotyczy książka Z. Grodeckiej.
Autorka we wstępie słusznie zauważa, że tematyka strojów winna być be',dana
w kontekście społeczno-kulturowym,
gdyż to pozwala na wyjaśnienie
mechanizmów powodujących
trwanie lub zanik tradycyjnych
ubiorów na określonym terenie. Konieczne jest spojrzenie na stroje od strony ich funkcji w określonym
środowisku i zmienności tych funkcji, tak jak to czynił VI swych badaniach Piotr
Bogatyrev rozpatrując
zagadnienie
przede wszystkim od jego strony znakowej.
Tak też uczyniła w swej pracy autorka stosując w swych badaniach model Bogatyreva przetwarzając
go jednak i uzupełniając, by w ten sposób dostosować go
do konkretnej
sytuacji. Omawiane przez autorkę zagadnienie jest ostrzeżeciem
przed tworzeniem pewnych stereotypów zmian zachodzących w strojach ludowych.
jak np. pogląd, że w środowisku l'niejskim zanikają ono :';~ybko. Tymczasem, jak
pisze autorka, omawiane przez nią stroje "są przykładem pozornej niezmienności
i w długim czasie, nawet w innym środowisku niż wiejskie, odporności na dyktat
mody miejskiej". Stroje o jakich mowa, to: 1. strój bamberski, który do końca
XIX wieku utrzymywał się i rozwijał VI podmiejskich wsi2ch w okolicach Poznania zamieszkałych
przez Bambrów zamożnych rolników i ogrodników pochodzenia niemieckiego i częściowo polskiego. 2. strój tzw. poznański wprowadzony

�239
do Pozn2.nia przez kobiety ze wsi. które przybywały
do miasta w poszukiwaniu
pracy i zatrudniały
sic: głównie j.:lko pomoce domowe. Same nosicielki określały
go je',:-;cz(; po n wojnie światowej jako .,wiejski ubiór poznarlski". Podstawę jego
stunowil ubiór ludowy środkowej
Wielkopolski
okresu schyłkowego.
O ile strój
bamberski
ja.ko bardziej
dekoracyjny
został zauważony
w pracach badaczy, to
poznal1ski jako mniej efektowny nie doczekał się opracowania
aż do ukazania się
niniejszej
książki.
Autorka
wykorzystała
wszystkie
publikacje
wzmiankujące
a ~:troju bamberskim
poczynając
od Kolberga aż po opracowania
współczesnych
etnologów, jak M. Paradowska
(autorka monografii Bambrzy - mieszkańcy
dawnych wsi miasta Poznania i innych artykułów
na temat tej grupy etnograficznej)
czy S. Chmielowski.
Korzystała
również z maszynopisów
prac doktorskich
pisanych w Katedrze Etnografii
UAM w Poznaniu, przewertowała
prasę poznańską
z lat międzywojennych
i po II wojnie światowej a także literaturę
pamiętnikarską.
Przeprowadziła
również kwerendę
w Archiwum
Państwowym
Miasta Poznania
i Województwa
oraz w Archiwum
Arehidiecezjalnym
w Poznaniu. Uzyskała te;:~
nieco danych liczbowych dotyczących pomocy domowych w międzywojennym
Poznaniu. Wykorzystała
teki Krystyny Klęsk znajdujące
się w Archiwum Polskiego
Tcwarzystwa
Ludoznawczego
we Wrocławiu.
Podstawę
do prac analitycznych
i ~·tw();·;:enia typologii omawianych
strojów dała autorce przede wszystkim unikatowa kolekcja licząca około 500 okazów i zbiór przekazów ikonograficznych
znajdujące się w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Kolekcja ta została zgromadzona
głó'.vnie przez autorkę podczas jej poszukiwań
terenowych
w ostatnim 20-leciu
i obejmuje Elementy ~·trojów od końca XIX wieku po czasy współczesne. CZ(~Ść
eksponatów i fotografii pochodzi ze zbiorów Heleny i Wiesła"wy Cichowicz - inicjatorek kolekcji etnograficznej
w Poznaniu. Uwzględniła również autorka eksponaty znajdujące
się w kolekcji Muzeum Archidiecezjalnego
w Poznaniu, jć,k też
w rękach prywatnych
a także znajdujące
się w rękach prywatnych
pocztówki
i fotografie.
Do ustalenia
funkcji społeczno-kulturowych
posłużyły dane z wywiadów przeprowadzanycl1
między innymi w domach pomocy społecznej i ośrodkach parafialnych
oraz źródła ikonograficzne
i literatura.
Dla pełniejszego zrozumienia funkcji strojów konieczne było omówienie pochodzenia,
środowiska,
wa·"
runków życia użytkowników
obu rodzajów stroju. Teren badawczy został ogranjczony do obszaru Poznania. Dość szczegółowo omawia więc autorka
początki
i dzieje osadnictwa bamberskiego
\v okolicach Poznania. (Z czasem wsie te zostaly
włączone w obrqb miasta). Podkreśla
przy tym, że za wsie bamberskie
należy
uznać nie tylko te, które zostały zasiedlone przez kolonistów
niemieckich,
ale
również osadzane przez Polaków na tym samym specyficznym
prawie czynszowym. Zachodzi tu podobna sytuacja jak w tzw. wsiach "olenderskich",
w których
mieliśmy do czynienia
początkowo
z osiedlaniem
się Holendrów,
ale póżniej
także i Polaków. Polacy a szczególnie kobiety - Polki we wsiach bamberskich
przejqły także reprezentacyjny
strój od Niemek. Nawet niemiecki autor z końca
XIX wieku :ótwierdza, że większość ubranych "po bambersku"
kobiet na ulicach
?ozriania - to Polki. Jeszcze b::n-dziej stało się to widoczne w wieku XX. Było to
róvmie;: rezultatem
polonizowania
się niemieckich
Bam.brów, często na skutek
P.1ałżehstw mieszanych,
które umożliwiało
w;;pólne wyznanie
katolickie.
Rzecz
godna podkrdlenia,
że w ciągu 150 lat spolszczyli się Bambrzy do tego stopnia.
że występowali
przeciw polityce germanizacyjnej
w szkołach. Można więc już
w E połowie XIX wieku traktować
ich jako polską grupę etnograficznę
z wyraźnym jednak poczuciem swej odrębności i pewną niechęci&lt;.~ do obcych - nie-Bambrów. Podtrzymywała
to poczucie stosunkowo
duża zamożność. Zostali oni

�240
stosunkowo wczesrue uwłaszczeni a specjalizując się w ogrodnictwie zn::l!eźli w Poznaniu chłonny rynek zbytu. Wyraz "bamber" stał się z czasem synonimem bogacza wiejskiego. Tak więc trój bamberski trwał do lat międzywojennych
w prawie niezmienionym środowisku a po odzyskaniu niepodległości na czoło wysunqła
się jego funkcja
stroju uroczystego. głównie podczas uroczystości
kościelnych.
Taki charakter
miał juź zresztą w czasach zaborów, gdy noszenie go przez kobiety podczas uroczystości
kościelnych
miało charakter
manifestacji
narodowej
i było podkreślaniem
polskości. Po II wojnie światowej,
kiedy wymarły już
autentyczne
Bamberki,
stał się strojem a właściwie kostiumem
noszonym na
uroczystościach
przez starsze poznanianki.
Autorka bardzo szczegółowo omawia
poszczególne fragmenty
stroju Bamberek (kobiet i dziewczynek) oraz mężczyzn.
Oczywiście ze względu na bogatszy materiał
i dłuższe jego trwanie bardziej
szczegółowo został omówiony strój kobiecy w różnych jego odmianach tj. jako
ubiór do pracy, codzienny-wyjściowy,
półodświętny, odświętny. Omawia też wykonanie, konserwację
i zdobienie stroju, jego fazy rozwojowe i funkcje w nich
dominujące.
W fazie wstępnej, lata siedemdziesiąte,
osiemdziesiąte
XIX wieku,
dominowała funkcja praktyczna stroju. Nie był on jeszcze wtedy tak dekoracyjny.
W fazie szczytowej (lata osiemdziesiąte, do I wojny światowej) ubiór coraz bardziej przekształca się w strój uroczysty i pełni funkcję przynależności narodowej.
W fazie pośredniej
(lata międzywojenne)
na czolo wysuwa się funkcja stroju
odświętnego,
noszonego podczas uroczystości
religijnych.
Strój podkreśla przynależność regionalną użytkowniczek. W fazie schyłkowej (po II wojnie światowej)
(w okresie okupacji strój Bamberek
zniknął z ulic Poznania) stroje pozostają
w tradycyjnym
kręgu obrzędowości kościelnej. Od lat pięćdziesiątych XX wieku
można już właściwie mówić o fazie kostiumowej, która w latach siedemdziesiątych cechuje się wzmożeniem zainteresowania,
przebieraniem się w ten strój kobiet
i dziewczynek,
przy czym należy tu podkreślić stymulującą
rolę źsięży z niektórych poznańskich parafii. Dużą rolę odgrywa obecnie funkcja estetyczna. Autorka
uważa ją w tej fazie za decydującą, na następnym
miejscu wymienia funkcję
podtrzymywania
tradycji. Bodźce te są jak widać dość silne, gdyż przygotowanie
strojów, jak i ubieranie się w nie wymaga wiele wysiłku. Autorka próbuje też
znaleźć analogie stroju bamberskiego
z innymi strojami regionalnymi. Nie wgłębiając się w to zagadnienie zwraca uwagę na podobieństwo stroju poznańskiej
Bamberki
do pewnych
elementów
kobiecych strojów ludowych występujących
w paśmie od Górnej Frankonii
przez południową Saksoniq i Dolne Lużyce do
Ziemi Lubuskiej. Za najbardziej
zbliżony do ubioru Bamberki uważa autorka kobiecy ubiór dolnołużycki.
Obszerny wstęp społeczno-historyczny
otwiera również część drugą książki
dotyczącą stroju wiejskiego poznańskiego, który w odróżnieniu od bamberskiego
charakteryzował
uboższą część mieszkanek Poznania. Rekrutowały się one spośród
małorolnego i bezrolnego chłopstwa, które od połowy XIX wie1&lt;::unapływało do
Poznania w poszukiwaniu pracy. Mężczyźni podejmujący
pracę w mieście porzucali prędko swój ubiór wiejski, natomiast większość starszych kobiet, niepracujących mężatek i dziewczyn pełniących funkcje słuźących zatrzymywała ubiór wiejski. Nawet robotnice pracujące
w fabrykach
nosiły często nadał ubiór łudowy.
Autorka podaje fragmentaryczne
dane łiczbowe dotyczące służących domowych
w łatach przed i po I wojnie światowej. Omawia równieź ich zarobki i warunki
pracy a także stowarzyszenia
roztaczające nad nimi opiekę. Byly one zwykle inicjowane i prowadzone
przez instytucje
kościelne. Przynależność
do niektórych
z tj-ch stowarzyszeń nakładała obowiązek sprawiania odpowiednich strojów obrzę-

�241
dowych. Instytucja pomocy domowych zaginęła po II wOJrue światowej. Przyczyniło się to również do zaniku ludowego stroju poznańskiego. W latach międzywojennych był on jednak jeszcze żywy, do czego przyczyniał się fakt, że panie
domu sprzeciwialy się nieraz ubieraniu się służących po miejsku. Nosiły ten strój
również sprzątaczki w urzędach, salowe i kucharki w szpitalach i przytułkach.
Był to już jednak ubiór szczątkowy pozbawiony ozdób. Natomiast w odświętnych
strojach poznańskich, podobnie jak Bamberki, występowały kobiety na procesjach.
Strój ten został przez autorkę omówiony z podobną dokładnością i według tego
samego schematu, co bamberski. Podkreśla też autorka, ile trudu i pracy musiały
kobiety włożyć w jego przygotowanie
i konserwację
(pranie, prasowanie), na co
miały przecież tak mało czasu. Ubiór ten był kwintesencją
ubiorów środkowowielkopolskich z okolic samego Poznania, Śremu, Środy, Szamotuł, Obornik czy
Wrześni. Można w nim było zauważyć, mimo cech wspólnych, pewne zróżnicowanie.
Jednak
przekształcanie
się go w ubiory
procesyjne
powoduje
ujednolicenie.
W strojach noszonych na procesjach wzrasta funkcja estetyczna - rozbudowuje
się zdobnictwo, zwłaszcza haft. Kolorystyka stroju stawała się uzależniona od statusu danej osoby w procesji. Jednakowo musiały być ubrane kobiety niosące wstęgi sztandaru, jak i te, które niosły feretron. Kolor ubioru uzależniano
też od
barwy sztandaru lub zdobiących go wstęg. Zależał też od pory roku (jaśniejsze
barwy latem, ciemniejsze zimą) i od wieku nosicielek. Najważniejszą
rolę odgrywały kolory maryjne
to jest biały i niebieski. Strój świąteczny
pełnił też
niekiedy funkcje obrzędowe (czarny - żałobny, brązowy - pokutny). I tu również stara się autorka ustalić dominacje funkcji w poszczególnych fazach rozwoju
stroju. Za dominującą w fazie pierwotnej i szczytowej to jest od połowy XIX w.
do II wojny światowej uważa funkcję wyróżnienia grupy zawodowej czy przynależności regionalnej a na następnym miejscu stawia funkcję praktyczną
i dopiero po niej - stroju uroczystego. W fazie schyłkowej (od II wojny światowej
do lat osiemdziesiątych XX wieku) mamy do czynienia z reaktywowaniem
strojów uroczystych. Na zakończenie daje autorka zestawienie porównawcze kobiecego
stroju bamberskiego i poznańskiego oraz ich funkcji. Całość pracy stanowi ilustrację uzależnienia przemian stroju w czasie, w zależności od zmiany jego funkcji.
Opisy wzbogacają bardzo dobre ilustracje - fotografie poszczególnych elementów
stroju, jak również ich użytkowników w różnych okolicznościach, niektóre oparte
na dawnych rycinach i zdjęciach, kopiach dawnych obrazów. Książka jest cenna
nie tylko jako przyczynek do wyjaśnienia mechanizmów rządzących zmianą kulturową w dziedzinie stroju, ale także może służyć pomocą przy rekonstrukcji
stroju bamberskiego i poznańskiego.
Teresa

Karwicka

Jadwiga

P a w low ska.
Wieś warmińska
Brqswald
w województwie
otsztvit1945- 1967, Wrocław 1986, ss. 199; Maria Z i e n t a r a - M a l e w s k a,
Wieś nad łąkami, Olsztyn 1988, ss. 235.

skim

w latach

Brąswałd, położony około 10 kilometrów na północ od Olsztyna, przechodził
w związku ze swoim geograficznym
umiejscowieniem
różne koleje losu, dzięki
czemu stał się bardzo interesującym
obiektem badań zarówno dla etnografów jak
i historyków czy socjologów. Historia Brąswałdu
jest nierozerwalnie
związana
16 Lud t. LXXIll

�242
z dziejami Warmii, stanowi w mikroskali
odbicie złożonej przeszłości tego regionu.
Wieś została założona w roku 1337, na prawie chełmińskim, jako osada kościelna należąca do dóbr kapituły warmińskiej. Przywilej lokacyjny otrzymała w roku
1363, wtedy też zwiększono ilość przynależnych
jej gruntów do 50 włók.
Poważniejszy
napływ osadników polskich na te tereny odbywał się w XIV
wieku i związany był z działalnością biskupów kapituły warmińskiej pochodzących
przeważnie ze Śląska. Wielkość osadnictwa
nie była stała, zmieniała się periodycznie. Ważną cezurą określając'l jego wzrost jest przejście Warmii z rąk Krzyżaków pod zwierzchnictwo
polskie po roku 1466. Osadnictwo polskie na War'mii,
rozpoczęte w pierwszej połowie XIV wieku przez Krzyżaków, dosiedlających często przybyszów do istniejących
jeszcze wsi pruskich. kontynuowane
było przez
biskupów warmińskich. Osadzano na prawie chełmińskim; proces zasiedlania przebiegał w kilku falach do końca XVI wieku. Najliczniejsze grupy osadników przybyły z Ziemi Chełmińskiej, Pomorza i Mazowsza.
Po roku 1772, na mocy traktaków rozbiorowych, Warmia (i, siłą rzeczy. Brą·
swałd) włączona zostaje do Prus, ponosząc wszystkie konsekwencje
tego faktu.
Brąswałd do końca XIX wieku pozostaje wsią zamieszkałą prawie wyłączniE"
przez Polaków, stanowi jeden z najbardziej czynnych ośrodków walki o polskość
Warmii. Znajduje to odzwierciedlenie
w głosowaniu plebiscytowym. Spośród okolicznych wsi właśnie Brąswałd oddał najwięcej głosów za przyłączeniem Warmii
do Polski. Z tego też powodu wieś została objęta długotrwałymi,
ostrymi represjami.
Obie wojny nielitościwie
obeszły się z Brąswałdem.
Masowe, przymusowe
wcielenia do niemieckiego wojska, częste rekwizycje i rabunki, przyczyniły się
do zaburzenia równowagi demograficznej i prawie kompletnej ruiny ekonomicznej
wsi. Nielekkim okresem były pierwsze powojenne lata w granicach Polski. Nieprzemyślana, dyskryminacyjna
polityka realizowana w stosunku do ludzi okreśłonych nieszczęsnym mianem "autochtonów" wielu z nich wręcz zmusiła do wyj2Zdu
za granicę, głównie do RFN. Część Warmiaków wysiedlono wcześniej za Odrę,
inni wywiezieni zostali przez Rosjan do pracy w kopalniach na Uralu, skąd niewielu powróciło.
\V czasie masowego napływu osadników na Ziemie Odzyskane dokonywały się
bardzo złożone procesy przemian, mieszania się elementów kulturowych, asymilacji, tworzenia zupełnie nowych wartości, ostatecznego zanikania innych.
Brąswałd zawsze leżał w bezpośrednim zasięgu procesów kształtujących
obraz
Warmii, tkwił w środku aktualnych
przemian. W jego historii i teraźniejszo~ci
odbijają się skomplikowane zjawiska społeczne, gospodarcze, polityczne, które były
udziałem ziemi warmińskiej,
nic więc dziwnego, że właśnie ta wieś stała l'ię tematem szeregu prac o charakterze
popularyzatorskim,
czy też ściśle etnograficznym. O dwóch z nich, wymienionych w tytule, chciałbym napisać.
Jakkolwiek obie prace dotyczą tego samego obiektu i za temat mają coś. co
bardzo ogólnikowo można określić jako szeroko pojęty opis miejscowości, to jednak różnią się od siebie zasadniczo, mogą być przykładem
dwóch skrajnie odmiennych ujęć tematu, dostosowanych
do celu, który w tych pracach nie jest
jednakowy.
Książka Marii Zientary-Malewskiej
jest pracą o charakterze
osobistym. Nic
cziwnego, Brąswałd to wieś rodzinna autorki, tutaj pod wpływem atmosfery rodzinnego domu, miejscowego
środowiska,
ukształtowała
siq osobowość pisarki.
Osobiste zaangażowanie
autorki
w sprawy, o których pisze, znajduje
odbicie

�243
w charakterystycznym
toku narracji,
chwilami
beletryzowanym,
wzbogaconym
elementami pieśni i baśni warmińskich,
momentami
mającym cechy pamiętnika
lub autobiografii. Wspomnienia (bo na osobistych wspomnieniach
autorki głównie
oparte są opisy) nie dotyczą jakiegoś określonego
czasu, często obok zupełnie
realnych i ściśle osadzonych w rzeczywistości
faktów spotykamy
opisy zdarzeń
z zamierzchłej, nieokreślonej przeszłości. Jak już wspomniałem, wiadomości o życiu wsi, jej folklorze, autorka czerpie ze wspomnieil własnego dzieciństwa, z opowiadań zasłyszanych od rodziców, od babki. Duży dystans czasowy wygładz::l co
ostrzejsze krawQdzie davmej rzeczywistości, a często osobisty udział w opisywanych zdarzeniach z jednej strony sygnalizuje autentyczność
faktów, z drugiej powoduje ich oglądanie przez pryzmat własnych uczuć, prowadzi do zarysowania
subiektywnego, czasem wręcz wyidealizowanego
obrazu wsi swojego dzieciństwa.
Ale czy można to uznać za wadę tego typu pracy?
Wyłania się więc pytanie o cel i sposób jego realizacji oraz kwestia w jakim
zakresie ksiqżka Wie.~ nad łąkami
może służyć jako źródło informacji
etnograficznych.
Celem ksiqżki jest przedstawienie
folkloru, tradycyjnej
kultury Warmii, przybliżenie zwykłemu czytelnikowi
piękna warmińskiej
ziemi, miejscowych
obyczajów i obrzędów, których w większości obecnie już się nie spotyka. Nie jest to
praca ściśle naukowa i nigdy nie miała taką być, jednak mimo to można ją uznać
za źródło interesujących,
rzetelnych informacji etnograficznych,
przydatnych
amatorom jak i znajdujących
wykorzystanie
w pracach naukowych. Dzięki temu
praca nie ma charakteru
naukowej
rozprawy,
który zawsze nakłada określone
rygory, zwłaszcza co do stylu i języka, można ją czytać jak powieść, odnosząc
nie tylko korzyści poznawcze ale i ciesząc się ciepłym, przystępnym stylem pracy.
Stronę poznawczą książki wzbogacają rozdziały traktujące
o brąswałdzkim
kościele, szkole, oraz zamieszczony słowniczek gwary warmińskiej.
Zupełnie in!1.Ycharakter ma praca Jadwigi Pawłowskiej. Jest to profesjonalna,
wielodziałowa monografia wsi, napisana według metodycznie
ułożonego, klarownego planu. Dotyczy dokładnie określonego przedziału czasu; są to lata 1945 - 1967.
Jej celem jest wszechstronne,
dokładne zdjęcie etnograficzne
stanu społeczności
wiejskiej Brąswaldu
z ujęciem zachodzących
w3półcześnie procesów. Jednak ze
względu na zastosowany schemat podziału atomizujący w znacznym stopniu obraz
kultury wiejskiej, należy ją zaliczyć do prac typu tradycyjnego.
Mamy więc do czynienia z dwoma publikacjami,
dotyczącymi tej samej mIeJscowości, różni;,!cymi się między sobą w zasadniczych kwestiach. Różny jest cel
tych prac i sposoby jego realizacji. Maria Zientara-Malewska
w swojej osobistej,
zawierającej
elementy biograficzne
ksiqżce przekazuje
informacje
na temat folkloru, obrzędów, ogólnie życia ludzi w dawnym Brąswałdzie. Styl jest chwilami
zbeletryzowany, w tekście zawarte są wiersze poetki bliskie omawianym zagadnieniom. Problemem.
któremu
autorka
poświęca wiele uwagi jest sprawa
walki
o polskość Warmii i o jej powrót w granice naszego państwa.
Inny jest cel publikacji Jadwigi Pawłowskiej. Jest to określona w czasie naukowa praca ujmująca aktualny obraz kultury wsi Brąswald i procesy zmian zachodzących w społeczności wiejskiej.
Zadania, w układzie
charakterystycznym
dla wielostopniowych
monografii
typu tradycyjnego,
są konsekwentnie
realizowane za pomocą takich metod jak wywiad etnograficzny czy metoda statystyczna
zastosowana w opisach i analizie procesów demograficznych.
Rzeczowe przedstawienie faktów, połączone z ich ścisłym udokumentowaniem,
stanowi o wartości
pracy jako źródła.

�244
Sposób traktowania
czasu jest kolejną cechą różniącą te prace. W książce
Wieś nad łqkami trudno niekiedy ustalić okres do jakiego odnoszą się opisy,
dotyczą "przeszłości" i mają niejednokrotnie
charakter
swobodnych rekonstrukcji
historycznych.
Jadwiga Pawłowska natomiast pisze o współczesnym obrazie wsi.
wprowadzając
jednocześnie
elementy opisów historycznych
dostarczających
podbudowy omawianym faktom. Styl jest zwięzły i rzeczowy, podporządkowany
charakterowi publikacji.
Prace, choć mówią o jednej miejscowości, dotyczą właściwie dwóch różnych
formacji
społecznych:
tradycyjnej,
należącej
już do przeszłości i współczesnej,
ukształtowanej
między innymi przez powojenne warunki Ziem Odzyskanych.
Publikacje należą do dwóch różnych typów opracowań, niemożliwe jest więc
ich porównanie na zasadzie lepsza - gorsza. Można je oceniać jedynie w ramach
kategorii, do których należą.
Aby uzyskać całościowe spojrzenie na Brąswałd. ujmujące zarówno stan obecny jak i formy tradycyjne,
należące już do przeszłości, trzeba przeczytać obie
prace. Dopełniają się one w wielu płaszczyznach, chociażby czasowej. Konfrontacja rzeczowego, naukowego opisu współczesnego Brąswaldu z osobistą, zawierającą
elementy biografii, czasem subiektywną
lub zbeletryzowaną
relacją o przeszłości,
umożliwia stworzenie sobie wszechstronnego,
pełnego i w rezultacie prawdziwego
obrazu warmińskiej wsi.
Wojciech

Tabor

Helmut
O t t e n j a n n, Lebensbilder
aus dem !ći.ndlichen
Biedermeier,
seumsdorf Cloppenburg - Niedersiichsisches Freilichtmuseum,
1984, ss. Ill,
tab!. 21.

Muił. 57,

Obrazy z wiejskiego biedermeieru, czyli odświętne ubiory na wsi północno-zachodniej Dolnej Saksonii przedstawione
w wyciętych i malowanych
sylwetach
Caspara Dilly, to nie tylko w oryginalny sposób urządzona wystawa w Muzeum
'Wsi Dolnosaksońskiej
w Klopenburgu, ale także albumowa książka przygotowana
przez dr. Helmuta Ottenjanna
dyrektora
tegoż Muzeum. Książka oprawiona
w czarną obwolutę frapuje już umieszczoną na niej ilustracją z wyraźnie widocznym podpisem artysty i datą ,,18 August 1818". Artysta w swoim "obrazowym"
pamiętniku
utrwalił stroje różnych regionów Dolnej Saksonii, które są odbiciem
czasów empiru (1790 - 1815) i biedermeieru
(1815- 1848). Ponadto w niekonwencjonalny sposób prezentuje
szczegóły dnia codziennego na wsi oraz funkcjonujące
w tym środowisku zwyczaje, odnosząc je do poszczególnych osób czy rodzin znanych z nazwiska i dokładnie przez niego opisanych.
Autor książki podaje mapę Dolnej Saksonii (graniczącej od północy z Morzem
Północnym, a na zachodzie z Holandią), na której zaznaczył okręgi i miejscowości,
gdzie przebywał artysta podczas swoich podróży w latach 1815- 1839. Nie są jednak znane daty urodzin i śmierci Caspara Dilly. Prawdopodobnie
jego śmierć
przypadła
na lata pełnej dojrzałości
twórczej. .Jego podróże koncentrowaly
się
zasadniczo w trzech rejonach
pomiędzy rzeką Ems i Wezerą, tj. w okolicach
Osnabrock nad rzeką Hase, w rejonie oldenburskiego Ammerlandu i we wschodniej
Fryzji.
Twórczość artystyczna
w postaci sylwet nie była w tamtych czasach odosob-

�245
nionym przypadkiem. Z takiej działalności znany byl np. Ferdinand Trumpelmann
z Hannoveru, czy inne osoby, lecz nie wszystkie nazwiska się utrwaliły. Jednak
sylwety Dilly'ego mają największą wartość ze względu na charakter
niezwykle
cennych i wiernych realiów. Składają się na nie przedmioty codziennego użytku,
autentyzm scenerii i zachowań różnych postaci, reprezentujących
bogatych chlopów i rodziny pastorów wschodnio-fryzyjskich
i dolno saksońskich.
Szczególnie
interesująco
przedstawiają
się tutaj wnętrza mieszkalne, meble i iIU1e sprzęty
domowe oraz odzie2, które prawie niczym nie różniły się od mieszczańskiego
wzoru kultury w tym czasie.
Dla potwierdzenia autentyczności
tych faktów, autor książki konfrontuje
ilustracje Dilly'ego z eksponatami
muzealnymi datowanymi na początkowe i środkowe lata XIX w. Są to więc przykłady dwuczęściowych i kulistych czepców haftowanych złotem i ozdabianych koronkami oraz inne oryginalne części odzieży,
jak jupy, jaki, zapaski, skórzane spodnie, trójkątne
i cylindrowatc
kapelusze,
przedmioty galanteryjne
w postaci grzebieni do włosów, lasek, parasolek, nadto
portrety mężczyzn i kobiet z tamtych czasów oraz późniejszych, np. z przełomu
XIX i XX w. Stanowią one dowód, jak dalece w czasie i w terenie i w jakiej
formie wszystkie te fakty się utrwaliły.
Poza częścią wstępną z szerokim komentarzem, obejmującym
połowę książki,
drugą jej część stanowią kolorowe tablice, reprodukujące
oryginalne ilustracje
Dilly'ego. Są to, oprócz całościowych przedstawień
także ich fragmenty. Obrazują
one bądż same postacie lub detale ich stroju, czy fryzury, bądź przedmioty albo
zwierzęta z najbliższego otoczenia człowieka. Sceny rodzajowe, już to kilku- już
wielosobowe, przedstawione
są we wnętrzach pokoi wcale niebanalnie
urządzonych, lub na tle krajobrazu w różne dnie tygodnia. Są to nie tylko pary: mężczyzna i kobieta, lecz często całe rodziny o trzech generacjach. Charakterystycznym strojem dla mężczyzn jest frak i koszula o stojącym kołnierzyku, spodnie
do kolan i przeważnie buty z cholewami, lub płytkie obuwie z klamrą oraz skarpety do kolnn, a na głowie cylinder. Niemal każdy trzyma w ręce długą fajkę
lub laskę. Stosunkowo rzadko występują oni we fraku, żabocie, w koszuli z żabotem czy tzw. Vatermorderze
i długich spodniach. Jak się okazuje, w ten sposób
ubierali się pastorowie. Długie spodnie nosili także chłopcy w różnym wieku. Natomiast ich odkryte głowy prezentują
fryzury z różnego okresu: z warkoczem jeszcze z samego początku XIX w., a la Titus - z około lat dwudziestych ubiegłego
wieku, sczesane gładko wokoło głowy - z nieco późniejszego czasu, czy w lokach
opadające na kark - z lat trzydziestych.
O wiele bardziej urozmaicone są stroje kobiet i dziewcząt oraz małych dziewczynek. Noszą one długie. podwyższone w stanie sukienki w stylu Empire, z delikatnych bawełnianych
tkanin w pionowe, wzorzyste pasy i naramienne,
spięte
z przodu chustki "Fichu", w białym lub ciemniejszym kolorze. Mężatki mają na
głowie złotem haftowane czepce, wykończone koronkową białą krezą, albo czepce
z delikatnej
białej koronki z ozdobnym stroikiem.
Z gołą głową występują
tylko dziewczęta, przy czym włosy mają albo krótko, po męsku ścięte, albo
w lokach w dół sczesane, czasem ozdobione stroikiem. Ewidentnymi
przedmiotami
dekoracyjnymi
płci żeńskiej są koliste lub elipsowate, zwisające kolczyki i naszyjniki, a u mężczyzn - sprzączki u nogawek spodni i breloki przy zegarkach.
Pod koniec lat trzydziestych
ubiegłego wieku młode kobiety mają również odsłonięte głowy, a wlosy w skomplikowany sposób sczesane do góry w czub. Zona
pastora ma do tego wymyślny, koronkowy stroik. Innym często powtarzającym
się elementem są długie, stosunkowo wąskie zapaski, zawiązywane na linii pod-

�246
wyższonego stanu i nierzadko przytrzymywane
paskiem. Również białe krezy lub
szerokie, ozdobne kołnierzyki są nierzadkim zjawiskiem zarówno u starszych, jak
i młodszych. Wszystkie przy tym kobiety i dziewczęta mają białe pończoszki, widoczne spod sukienki i czarne pantofelki,
podobnie jak mali chłopcy, noszący
przeważnie długie spodnie.
W prezentowanych
obrazach ciekawym szczegółem wszystkich postaci są ich
zajęcia i przedmioty trzymane w ręce. U mężczyzn są to przeważnie długie fajki,
laski, nakrycia
głowy, strzelba,
bukiecik
kwiatów,
który ofiarowują
kobiecie,
modlitewnik lub owoc podawany dziecku. U kobiet są to dzieci trzymane na ręku,
naczynie lub pożywienie, gdy siedzą przy nakrytym
stole, chusteczka, otwarty
modlitewnik, bukiecik kwiatów, torebka, ciastko bądż precelek podawane dziecku.
Dziewczęta trzymają zazwyczaj igły do robienia dzi:min - poczwórne przy robieniu pończoch, czy inną robótkę z igłą i nitką, bukiecik kwiatów, koszyczek, albo
ciastko, czy owoc. Natomiast chlopcy mają także otwartą książkę, bacik, ptaszka.
Ludziom towarzyszą psy, koty, ptaki, a także upolowane zwierzęta.
Prezentowane
postacie i sceny, poza licznymi detalami, związanymi ze sferą
materialną
codziennego życia, oddają również klimat i atmosferę stosunków międzyludzkich. Odnoszą się one nie tylko do kręgu rodziny i wnętrza mieszkalnego,
w których uczestniczy także służba, ale i do tego, co działo się poza nimi, głównie
w obrębie obejścia i ogrodów. To barwne i bardzo swojskie tło dodaje całości
szczególnego uroku. Warto podkreślić, że autor książki zadał sobie niemało trudu,
aby objaśniającym
komentarzem
ułatwić zrozumienie treści obrazów i życia ludzi
minionej epoki.
Barbara

S. K.
botanists,

J a i n, P. E. M i n n i s, N. C. S h a h. A World
Society of Ethnobotanists, Lucknow 1986, ss. 52.

Directory

Bazie/ich

of Ethno-

Opracowanie niniejsze nie pretenduje do miana recenzji. jest jedynie abstraktem, informacją
o pozycji, która trafiła
do polskiej biblioteki etnograficznej,
a której istnienie pov.rinno być zasygnalizowane
nie tylko badaczom pracującym
na pograniczu m.in. etnologii i botaniki.
Tego rodzaju pomysl edytorski nie jest zamierzeniem nowatorskim. Wydawanie ksiąg adresowych
ma już swoje tradycje
w etnologii/antropologii
(w tym
miejscu trzeba wspomnieć np. o Fifth International
Directory
of Anthropologists
wydanej
w serii "Current
Anthropology
Resource Serie:;" pod r~d. Sol Taxa,
Chicago i London 1975). Niemniej jednak w etnobotanice jest to rzecz prawie nowa.
Pomimo, że etnobotanika
jest ju.ż subdy~cypliną obrosłą tradycją i literaturą,
to ostatnie dziesięciolecia przynoszą szczególny wzrost zainteresowań
jej przedmiotem badań w wielu krajach. Świadczy o tym chyba zalożenie w 1981 r. Society of Ethnobotanists
z siedzibą w Lucknow (Indie), z którego to inicjatywy
wydano prezentowaną księgę adresową.
Punktem wyjścia dla realizacji podjętego zadania była przygotowana. powielona i puszczona w obieg w 1976 r. Directory
Of Ethnobotanists,
której twórcą
był P. E. Minnis (Ann Arbor, USA). Obejmowała
ona około 150 nazwisk etnobotaników
świata z ich adresami
i zainteresowaniami
badawczymi. Kiedy powołano do życia Towarzystwo Etnobotaników
okazało się, że naukowców pracu-

�247
jących na tym polu jest o wiele więcej. Dało to asumpt do zweryfikowania istniejącej księgi oraz uzupełnienia jej o nowe nazwiska.
Omawiana publikacja zawiera 488 nazwisk etnobotaników
świata, ich imiona,
ponadto nazwę kraju, z którego pochodzą, miejsce pracy wraz z adresem (czasami
jest to tylko adres prywatny),
dalej wskazano dyscyplinę, którą reprezentują,
po czym wymieniono szczegółowy przedmiot
badań z podkreśleniem
obszaru
zainteresowań pod względem etnicznym lub geograficznym. Wśród zarejestrowanych etnobotaników
zdecydowanie
przeważają
naukowcy indyjscy (245), drugą
najbardziej
liczną grupą są badacze ze Stanów Zjednoczonych
(151). Pozostali
naukowcy wywodzą się głównie z krajów europejskich
(61), w tym księga zamieszcza nazwiska trzech etnobotaników polskich.
W opublikowanym wykazie etnobotaników znaleźć można przedstawicieli wielu
dyscyplin: antropologii fizycznej, medycznej i społecznej, archeologii, botaniki,
ekologii (kulturowej), etnografii, farmacji, folklorystyki, psychiatrii i in. oraz subdyscyplin: etnobiologii, etnofarmakologii,
etnolingwistyki,
etnomedycyny,
mykologii, paleobotaniki i in. Jeżeli chodzi o zainteresowania
badaczy, to są one najróżniejsze, żeby wymienić dla przykładu: taksonomie (ludowe) roślin, rekonstrukcja środowiska prehistorycznego, archeologiczne pozostałości roślinne, rośliny lecznicze, psychotropowe, halucynogenne,
aromatyczne, ekonomiczne, folklor "roślinny", systemy ogrodnicze, medycyna ludowa, ceremonialne
i lecznicze używanie
roślin, rośliny w praktykach
żałobnych, leksykografia
etnobotaniczna,
lekarstwa
ziołowe, narkotyki i in. Zwraca się także uwagę na badanie poszczególnych gatunków roślin, np. palm czy grzybów. Natomiast lokalizacja wymienionych zainteresowań pod względem etnicznym i geograficznym obejmuje niemalże wszystkie
zakątki kuli ziemskiej.
Twórcy A World Directory
of Ethnobotanists
zdają sobie sprawę z niedoskonałości swojego dzieła. Niedoskonałość ta polega nie tylko na bardzo skromnej
szacie graficznej wydawnictwa,
ale także na różnych niekonsekwencjach
w zapisach, skrótach, w nierzadkim braku ich objaśnień, błędach w nazwiskach czy
adresach, czasem w braku podania zainteresowań
wymienionego
etnobotanika.
Autorzy omawianej księgi adresowej zapewniając, że niedociągnięcia zostaną usunięte, a wykaz etnobotaników
zweryfikowany
i uzupełniony
w przewidywanej
następnej edycji, mają nadzieję jednak, że przygotowana publikacja będzie pomocna w komunikacji międzyetnobotanikami
na świecie.
Irena

Dialog

serdeczny.

Korespondencja

do druku przygotował,
Warszawa 1988, ss. 184, ił.

skiej,

Władysława

przedmową

Kabat

i Katarzyny
Smreczyńopatrzył Franciszek Ziejka,

arkana

i przypisami

W ogromnym archiwum po Władysławie Orkanie, przechowywanym
w Bibliotece Jagiellońskiej, wśród kilku tysięcy listów jego autorstwa i jeszcze liczniejszej
korespondencji, którą podczas swego krótkiego przecież życia otrzymał, jest zespól
stosunkowo niewielki, ale godny szczególnej uwagi. Są to listy arkana do matki,
Katarzyny Smreczyńskiej i listy od niej do syna, dyktowane różnym krewnym
i sąsiadom, gdyż nie umiejąc pisać (ale czytać potrafiła), musiała Smreczyńska
korzystać z ich pomocy.

�248
Przypomnijmy,
Franciszek
Ksawery
Smaciarz
(Szmaciarz)
tak bowiem
nazywał się człowiek, który do historii polskiej literatury wszedł pod pseudonimem
Władysław Orkan, urodził się w ubogiej wsi w Gorcach, w Porębie Wielkiej,
w roku 1875. Był młodszym synem, tym samym. zgodr,ie z tradycją, przeznaczonym na "dziedzica" ojcowskiej zagrody. Jego starszy brat Stanisław poszedł do
szkół, by mogły się urzeczywistnić nadzieje rodziców, widzących w nim przyszłego
księdza. Marzenia te nie spełniły się jednak, Stanisław został nauczycielem, z czasem dyrektorem gimnazjum w Krakowie. W ślad za starszym bratem ruszył także
w świat po nauki Franciszek. To bez wątpienia matka wyczuła w nim zdolności,
pokonała upór męża niechętnego kształceniu syna i Franciszek skończył najpierw
ludową szkołę w Porębie, potem uczył się u 00. Cystersów w Szczyrzycu, aby na
koniec trafić do Gimnazjum św. Jacka w Krakowie. Matury jednak nie uzyskał,
pociągnęło go mocno środowisko
literackie,
odkrył w sobie talent prozatorski
i oddał mu się na usługi z takim sukcesem, że wiele lat później wydawca jego
dzieł zebranych, profesor Stanisław Pigoń napisał, iż Orkan: "zjawił się na tle
swego czasu jako fenomen wysoce odrębny... miał życie trudne, warunki pracy
wyjątkowo ciężkie ... z tyloma musiał się mocować zawadami, zanim przyrodzoną
siłą dźwignął się na jaką taką wyżynę - drugiego (pisarza) nie umielibyśmy takiego pokazać".
Do historii literatury
przeszła również matka arkana,
o której tenże sam
Pigoń napisał, iż "była indywidualnością
ze wszech miar niepospolitą, odcinającą
się wyraźnie od otoczenia i czasu". Posiadała naturalny talent narracyjny, o czym
świadczą dyktowane
przez nią listy oraz drobne opowiadania
i wspomnienia,
z których część została ogłoszona drukiem, a część spoczywa w zbiorach archiwalnych. Matka arkana stała się ponadto symbolem wszystkich chłopskich matek,
których wyrzeczenia i hart ducha, finansowe i przede wszystkim moralne wsparcie
umożliwiło ich synom wybicie się, wyrwanie
z nędzy, zajęcie często wysokiej
pozycji społecznej, czasem osiągnięcia znaczącej rangi w polskiej kulturze. Tym
matkom złożył hołd popularny w XIX wieku pisarz Sewer (Ignacy Maciejowski),
w szeroko znanej, choć zdaniem historyków
literatury
niezbyt udanej powieści
Matka.
Pierwowzorem
postaci tytułowej
była właśnie Katarzyna
Smreczyńska,
matka arkana.
Zostawmy na uboczu powieść Sewera, zresztą protektora i przyjaciela arkana,
skoncentrujmy
się na listach pisarza do matki i jej odpowiedziach, pięknie wydanych ostatnio przez Ludową Spółdzielnię Wydawniczą z rzeczową przedmową
i komentarzami
Franciszka Ziej ki. Z listów tych, na ogół krótkich, w dużej części
poświęconym
materialnym
i rodzinnym
kłopotom, których życie nie szczędziło
Orkanowi
i jego rodzicielce, pełnych drobnych, lecz niezmiernie
wartościowych
szczegółów, przyczynków
do orkanowej
biografii, emanuje niezwykły czar, czar
moralnego ładu. Matka arkana,
świadoma iż syn miota się i łamie pod ciosami
życia, w piekle niezrealizowanych
ambicji i nadziei, że gubi się w obcym sobie
świecie, nie skąpi mu rad i duchowego wsparcia. Czyni to z niezwykłą subtelnością, z iście matczyną intuicją. Jej przewodnikiem
jest Bóg, mocna i szczera
wiara. Z niej wynika jasny i niewzruszony
system wartości, wskazujący drogę
życiową matce i synowi, jednocześnie budując między nimi więż daleko wykraczającą poza związek biologiczny. Lektura korespondencji
między matką a Orkanem pobudzić może do wielu refleksji, może zadziwić i wzruszyć, dobrze się
zatem stało, że listy te zostały wreszcie opublikowane.
W ich świetle jawi się
godny uwagi i najwyższego
szacunku portret kobiety-matki,
góralki z zapadłej
wsi galicyjskiej,
"wizerunek kobiecy - jak pisze Franciszek Ziejka - która zna

�249
wartość macierzyńskiej
miłości, która wie, w jaki sposób można pomóc swemu
dziecku w życiu". I trzeba się zgodzić, że jest to "portret wszystkich matek-chłopek, które nie tylko na przełomie XIX i XX wieku oddały narodowi to, co miały
naj cenniejszego: własne dzieci". Pamiętajmy
i o tym czytając "serdeczne listy"
Orkana i jego matki.
Ryszard KantaT

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10626" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10604">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d00a672c015e853f463bb2bce8c3d5b0.pdf</src>
        <authentication>3ff44d1deb955e5aaadb3046fb74c79a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126617">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1974</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126618">
                <text>1990</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126619">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1833</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126620">
                <text>In memoriam / LUD 1989-90 t.73</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126621">
                <text>LUD 1989-90 t.73, s.333-361</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126622">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126623">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126624">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126625">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126626">
                <text>Lud, t. 73, 1989- 1990

V. IN MEMORIAM

TANCRED BANAl'EANU
(1922- 1987)

31 stycznia 1987 r. zmarł w Bukareszcie profesor Tancred Biiniiteanu, wybitny
specjalista w zakresie historii i teorii sztuki ludowej, członek honorowy naszego
Towarzystwa, zaprzyjaźniony z wieloma etnografami polskimi.
Tancred Ovidiu Biinateanu urodził się w 1922 r. w mołdawskim Siret. Wpływ
na jego późniejszą karierę naukową wywarła niewątpliwie intelektualna
atmosfera
rodzinnego domu w Czerniowcach, a później w Bukareszcie. Ojciec był filologiem,
interesował się m.in. porównawczą gramatyką
indoeuropejską,
matka była historyczką sztuki, rodzice przyjaźnili się z wielu ciekawymi osobami. Tancred Bana~eanu, studiując na wydziale literatury i filozofii uniwersytetu
bukareszteńskiego,
specjalizował się w dziedzinie współczesnej literatury
rumuńskiej
i folkloru. Po
studiach pracował w siedmiogrodzkim
muzeum etnograficznym
w Cluj i tam
w 1946 r. zrobił doktorat w zakresie etnografii i folkloru. W 1951 r. przeniósł się
do Bukaresztu,
gdzie podjął pracę w Państwowym
Muzeum Sztuki Ludowej.
Wkrótce został dyrektorem tegoż muzeum i funkcję tę pełnił przez 24 lata (195378), a po połączeniu w jedną całość muzeum ze skansenem kierował tam działem
wystaw do czasu przejścia na emeryturę (1982). W latach 1954-77, a więc równolegle, wykładał sztukę ludową w Instytucie
Sztuk Plastycznych,
gdzie uzyskał
tytuł profesora.
Zainteresowania
naukowe prof. Banateanu koncentrowały
się na rumuńskiej
kulturze ludowej i muze(}logii etnograficznej.
W zakresie kultury ludowej szczególnie zajmował się sztuką, strojem i garncarstwem.
Prowadził wiele badań terenowych (łącznie przepracował w terenie, w kraju i za granicą ponad 2 tysiące dni),
gromadząc obiekty dla muzeów i materiały do prac autorskich. Pisał sporo; opublikował kilkanaście opracowań ujmujących sztukę ludową całego kraju, bądź poszczególnych regionów, m.in. Bukowiny, północnego Siedmiogrodu, Vrancea; tezaurus
ludowego stroju rumuńskiego i wiele jego monog,rafii regionalnych. Z opracowań
problemowych wymienić trzeba przynajmniej
przygotowany
wspólnie z Marcelą
Focsa Ornament w rumuńskiej
sztuce ludowej 1. Najpoważniejszą
pozycję w dorobku autorskim Tancreda Banateanu stanowią wydane w r. 1985 Prolegomena do
teorii i estetyki sztuki ludowej 2. Pełna bibliografia jego prac zawiera 355 pozycji,
w tym 22 większe prace syntetyczne i monograficzne, 92 studia i artykuły 3. Sporo
czasu poświęcał prof. Banateanu
na działalność popularyzatorską,
t(}też znaczną
część jego bibli(}grafii stanowią artykuły o rumuńskiej
sztuce ludowej w czasopismach naukowych
i kulturalnych
w kraju i zagranicznych,
w tym również
1 Ornamentul
In arta populara romdneascd,
Bucure~ti
1964.
, Prolegomene la o teorie a esteticli
artel populare, Bucure~t1 1985.
, Revista de etnografie ~i Colclor, t. 32, 3, 1987: In memoriam Tancred Ovidiu
apr. Boris Zderciuc.
s. 295 - 300, Bibliografia
lucrarilor
stiintifice
ab lui Tancred

opr. Marica

Popescu,

S. 301 - 312.

Bdnateanu,
Baniiteanu,

�334
w "Polskiej Sztuce Ludowej" 4, scenariusze i konsultacje filmów dokumcntabych
komentarze do zestawów przeźroczy, etc.
Aktywność naukowa i dorobek autorski zapewniły profesorowi Banateanu poczesne miejsce wśród etnografów zarówno rumuńskich, jak i europejskich. Pcłnił on
wiele odpowiedzialnych
funkcji społecznych w swoim kraju, należał do kilku
towarzystw
etnograficznych,
m.in. do węgierskiego, jugosłowiańskiego,
włoskiego,
był członkiem królewskiej
komisji folklorystycznej
w Belgii, międzynarodowego
instytutu archeocywilizacji w Paryżu.
W listopadzie 1984 r. profesor Banateanu przyjechał do Krakowa na zaproszenie Komisji Etnograficznej
PAN. Na posiedzeniu tej komisji przedstawił
swoje
przemyślenia dotyczące wędrówek wątków i motywów ornamentalnych
oraz technik artystycznych
na przykładzie ceramiki pokuckiej. Korzeni jej dopatrywał się
w Armenii i Gruzji. Garncarze-Ormianie
osiedli na Bukowinie w epoce jej świetności, a później przenieśli się na Pokucie i dalej na Ukrainę 5. Hipoteza ta została przyjęta z dużym zainteresowaniem,
więc profesor obiecał przysłać wkrótce
większy artykuł na ten temat z dokumentacją
ikonograficzną. Niestety silne bóle
mięśni, które utrudniały
mu wówczas zwiedzanie Krakowa, a które uważał za
chwilowe, były początkiem ciężkiej choroby, która przeszkodziła w realizacji tego
i wielu jeszcze innych planów i w końcu zabrała go, w pełni sił twórczych.
Ewa

Fryś-Pietraszkowa

STANISLA W BLASZCZYK
(1906- 1989)

W dniu 14 listopada 1989 r. pożegnaliśmy na cmentarzu miłostowskim w Poznaniu dra Stanisława
Błaszczyka, honorowego członka Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, którego twórczość i działalność poświęcona głównie była wielkopolskiej kulturze ludowej.
Stanisław Błaszczyk urodził się 14 czerwca 1906 r. w Konarach, w dawnym
powiecie rawickim, a zmarł 8 listopada 1989 r. w Poznaniu. Spędzone dzieciństwo
na wsi miało wpływ w późniejszym okresie na zainteresowania
etnograficzne, choć
po ukończeniu gimnazjum wybrał studia polonistyczne, a po studiach pracował jako
nauczyciel. Zmarły od wczesnej młodości interesował się problematyką etnograficzną, a zwłaszcza ludową twórczością artystyczną, które to zaintcresowania
w późniejszym okresie związały Go na trwałe z muzealnictwem. Zainteresowania
kulturą
ludową spowodowały, że pracując jako nauczyciel w Korpusie Kadetów w Rawiczu
od 1930 L, wolne chwile poświęcał Stanisław Błaszczyk wędrówkom po wciach
południowej Wielkopolski, w czasie których zafascynowały
Go przydrożne rzeźbione krzyże i słupy. Tym właśni.e "Bożym Mękom" poświęcił swe pierwsze artykuły.
• T. B1in1iteanu, J. Formagiu, KoszuLa kobieca. Ze studiów "ad rumuńsl&lt;im strojem ludowym,
"Polska Sztuka Ludowa" 1966, nr 2, s. 101 - 112; T. Biinateanu, Rumuńslde ""cynie
Ludowe, "Polska Sztuka Ludowa" 1959, nr 3, s. 123 - 131.
• Sprawozdania
w r. 1984 (w druku).

z czynności i posiedzeń Oddzialu Polskiej

Akademii Nauk w Kn,;·;owie.

�335
W 1945 roku, po zakohczeniu działań wojennych, powraca dr Stanisław Błaszczyk do pracy w szkolnictwie, ale równocześnie
wiąże się z Instytutem
Badań
Starożytno~ci Słowiańskich
Uniwersytetu
Poznańskiego. Ten kontakt miał wpływ
na późniejsz'l pract:) zawodową. Odżyły więc w tych trudnych czasach powojennych
zainteresowania
kulturą
ludową, czego wyrazem
był artykuł
"Zabezpieczajmy
dzieła sztuki ludowej" opublikowany
w "Przyjacielu Ludu" w Kościanie.
W 1949 r. wią;~c się ell' Stanislaw Bh:szczyk z działem etnograficznym
Muzeum
Wielkopolskiego (od Hl50 Muzeum Narodowego) jako wolontariusz, a od l stycznia
1950 r. ja1w pracownik
etatowy. Był to początek związania się Zmarłego z muzealnictwem na trwałe.
Sytuacja dział'.! etnograficznego
Muzeum po 1945 roku była tragiczna. Zbiory
etnograficzne, które w 1939 r. wynosiły około 3880 eksponatów, zostały przez okupanta hitlerowskiego
rozproszone i prawie całkowicie zniszczone. Dział etnograficzny został be:cpośrednio po wojnie reaktywowany,
ale faktycznie
trzeba było
na nowo zgromadzić obiekty. Praktycznie dopiero w 1949 r. zapadła decyzja a zlokalizowar.iu działu etnograficznego
w Hogalinie. w związku z czym, rozpoczęto
na szeroką skalę pene'trację terenową w Wielkopolsce dla uzyskania eksponatów
potrzebn~'ch dla przygotowywanej
wystawy. Dzień 24 lipca 1949 r. był wielkim
wydarzeniem dla etnografii wielkopolskiej,
gdyż została otwarta stała ekspozycja
etnograficzna w Hagalinie, po której oprowadzał gości dr Stanisław Błaszczyk, jako
przedstawiciel zespołu, który przygotował ekspozycję.
Z dniem 1 stycznia 1950 r. dr Stanisław Błaszczyk został etatowym pracownikiem muzeum, jako kierownik działu etnograficznego,
a zarazem jedyny pracownik działu. B&lt;;dąc pracownikiem
muzeum dr Stanisław
Błaf.z.czyk rozpoczął
systematyczną
eksplorację
terenu dla uzupełnienia
zbiorów, a równocześnie rozpoczął prace badawcze nad rzeźbą ludową, strojem i rolnictwem.
W krótkim
czasie rozpoczął też On porządkowanie
zbiorów, a po tym również przeprowadził
reorganizację
wystawy stałej i przygotował
katalog wystawy, który ukazał się
w 1952 r.
Hozpoczęte porządkowanie
zbiorów trwało kilka lat, gdyż w tym czasie miał
On wieje innych zajęć między innymi wyjazdy w teren w celu pozyskania eksponatów, jak również zajmowanie się administracją
całego zespołu pałacowego w Rogalinie.
Należy podkreślić, że rozwój muzealnych
zbiorów etnograficznych
w okresie
po II wojnie światowej nierozwiązalnie
był związany z osobą dra Stanisława
Błaszczyka, który poprzez swój ofiarny wkład pracy, swą pasję zbieracką i znawstwo przedmiotu potrafił zgromadzić gros najcenniejszych
muzealiów znajdujących
się w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu.
Dra Stanisława Błaszczyka nurtowało zlokalizowanie
zbiorów etnograficznych
w Hogalinie, do której to miejscowości był utrudniony
dojazd. W związku z tym
od samego początku swej pracy w IVluzeum widział konieczność przeniesienia zbiorów etnograficznych
do Poznania, co też nastąpiło po powrocie obrazów z galerii
Haczyńskich w 1956 roku. Na przełomie 1956 i 1957 roku została zlikwidowana
wystawa etnograficzna w Hogalillie i rozpoczął się okres przenoszenia zbiorów do
Poznania.
Finałem kilkuletnich starań dra Stanisława Błaszczyka było powołanie w 1962
roku Oddziału Etnograficznego z siedzibą przy ul. Grobli 25. Od tego czasu rozpoczął się długi okres starań o remont kapitalny otrzymanego budynku, a tal·.i:e dlug~
okres remontu.
Przechodząc na emeryturę
\V k0l1CU 1975
raku dr Stanislaw
Bła~zczyk ni:;

�336
zerwał więzi z muzeum. Nadal utrzymywał On żywy kontakt z Oddziałem Etnograficznym służąc radą i pomocą swym młodszym kolegom.
W zasadzie większość swego dojrzałego życia dr Stanisław Blaszczyk związał
z Muzeum. Tu właśnie włożył swój cały zapał i serce, by odbudować zbiory etnograficzne
w Poznaniu,
a będąc na emeryturze
opiniował scenariusze
wystaw
stałych
przygotowywanych
na otwarcie
Muzeum Etnograficznego
w Poznaniu
w czerwcu 1987 r. Otwarcie Muzeum było spełnieniem
marzeń dra Stanisława
Błaszczyka, w którym to otwarciu uczestniczył ciesząc się z zakończenia swych
działań rozpoczętych wiele lat temu.
Praca w muzeum wiązała się z zainteresowaniami
Zmarłego. Tu mógł prowadzić badania, których wyniki publikował. Tu też mógł prezentować dorobek ludu
wielkopolskiego szerokim kręgom społecznym w postaci wystaw.
Dr Stanisław Blaszczyk pozostawił po sobie 140 publikacji. Publikacje Jego
świadczą o wielostronnych
zainteresowaniach.
W głównej mierze prace swe pisał
na temat sztuki ludowej, zwłaszcza wielkopolskiej.
Najistotniejszą
pozycją była
Jego książka "Ludowa plastyka kultowa w Wielkopolsce", wydana przez Muzeum
Narodowe w Poznaniu w 1975 roku.
Na szczególne podkreślenie
zasługują: katalog wystawy wielkopolskiej
sztuki
ludowej w Poznaniu w 1961 r. (prezentowanej również w Koszalinie i Lublinie), oraz
w 1974 r. z okazji 25-lecia otwarcia stałej wystawy etnograficznej
w Rogalinie.
Pracując w Muzeum Narodowym dr Stanisław Błaszczyk widział konieczność
udzielania pomocy muzeom w Wielkopolsce. Pomagał więc gromadzić eksponaty
oraz or-ganizować ekspozycje muzealne w Kaliszu, Szamotułach, Pyzdrach, Międzyrzeczu, Koszutach i w innych miejscowościach.
Widział też konieczność zorganizowania
w Wielkopolsce skansenu. To właśnie
dr Stanisław Błaszczyk opracował założenia naukowo-programowe
wielkopolskiego
skansenu mającego powstać w Szreniawie, a które wykorzystane zostały ostatecznie
w Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Tu też od 1982 r. został konsultantem.
Przechodząc na emeryturę w 19,75r. dr Stanisław Błaszczyk za ogromne osiągnięcia w pracy dla muzeum, został honorowym kustoszem Muzeum Narodowego
w Poznaniu, który to tytuł nadał Mu Minister Kultury i Sztuki. W powojennej
historii Muzeum Narodowego był to pierwszy i jedyny przypadek nadania tego
tytułu pracownikowi muzeum.
Dr Stanisław Błaszczyk swej wiedzy nie zachowywał dla siebie, lecz przekazywał ją również studentom etnografii, dla których od 1960 r. prowadził wykłady
z zakresu sztuki ludowej i muzealnictwa
na Uniwersytecie
im. A. Mickiewicza
w Poznaniu, a w latach 1974 - 1978 także na Uniwersytecie
Wrocławskim.
Zmarły brał aktywny udział w organizacjach związanych z etnografią. Był długoletnim członkiem Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, w którym od 1952 r.
do 1983 r. pełnił różne funkeje w Oddziale Poznańskim jak też w Zarządzie Głównym. Był też członkiem Komisji Etnologicznej i Wydziału Nauk o Sztuce Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
J ego wiedza, umiejętności
i doświadczenie było powodem, że był członkiem
rad naukowych Muzeum Narodowego w Poznaniu, Narodowego Muzeum Rolnictwa
w Szreniawie i Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, a także Wojewódzkiej
Rady Ochrony Dóbr Kultury w Lesznie, Komisji Kwalifikacyjnej
Twórców Ludowych przy Ministerstwie Kultury i Sztuki, Terenowej Artystycznej
Komisji Kwalifikacyjnej Spółdzielczego Zrzeszenia Rękodzieła Ludowego i Artystycznego w Poznaniu. Także członkostwo
Zmarłego w redakcji
międzynarodowego
czasopisma
etnograficznego
i folklorystycznego
"Demos" (Berlin-Drezno)
j zespole badań po-

�337
mników przydrożnych austriackiego towarzystwa ludoznawczego w Wiedniu świadczyły o uznaniu Jego głębokiej wiedzy i umiejętności.
Działalność Zmarłego była zawsze doceniana, o czym świadczą posiadane przez
Niego odznaczenia państwowe, resortowe i wojewódzkie, a także nagroda im. Oskara Kolberga, którą otrzymują wybitni twórcy ludowi jak również ludzie zasłużeni
dla popularyzacji twórczości ludowej.
W zmarłym dr. Stanisławie
Błaszczyku etnografia wielkopolska
straciła wybitnego znawcę kultury ludowej.
Zbigniew TOTOński

NAJWAZNIEJSZE

DANE

Z :lYCIORYSU

DRA

STANISŁAWA

Wykształcenie:
1918-1920 gimnazjum w Głogowie (Dolny Sląsk)
1920-1926 gimnazjum w Rawiczu - matura
1926- 1930 Uniwersytet
Poznański - studia z zakresu historii
i historii sztuki
1932
magisterium - filologia polska (literatura XVII w.)
1933
dyplom nauczyciela szkół średnich
1950- 1952 Uniwersytet Poznański - studia z zakresu etnografii
kresu antropologii, etnografii z etnologią i prehistorii
1971
doktorat z zakresu etnografii (specj. sztuka ludowa)

BŁASZCZYKA

literatury

polskiej

magisterium

z za-

Zatrudnienie:
1930-1939 Korpus Kadetów w Rawiczu, nauczyciel
1939
ewakuowany z Korpusem Kadetów do Lwowa
1940- 1941 po powrocie ze Lwowa - robotnik i taksator artykułów rolnych niemieckiej firmy powierniczej w Wolsztynie
111
.•1
maj - czerwiec: w więzieniu śledczym Gestapo w Kościanie
1941 - 1945 kasjer i księgowy w hurtowni kolonialnej i fabryce wód mineralnych
w Wolsztynie
1945
od marca: organizator i p.o. dyrektor gimnazjum i liceum w Wolsztynie do powrotu przedwojennego dyrektora
1945
od maja do lipca nauczyciel gimnazjum i liceum w Lesznie
1945- 1946 od lipca: organizator i dyrektor gimnazjum i liceum oraz szkoły handlowej w Zielonej Górze
1946- 1948 organizator i dyrektor gimnazjum w Lubniewicach
(Ziemia Lubuska)
dla sierót po nauczycielach
1948- 1949 nauczyciel gimnazjum w Szamotułach
1950-1975 kierownik Oddziału Etnograficznego
Muzeum Narodowego w Poznaniu
Zatrudnienie
192~
1945
1949

dodatkowe:
Informator na Powszechnej Wystawie Krajowej w dziale szkolnictwa
artystycznego
pracownik
naukowy
Instytutu
Badania
Starożytności
Słowiańskich
Uniw. Pozn. - praca dorywcza
współorganizator
jako wolontariusz
działu etnograficznego
Muzeum
Wielkopolskiego (późn. Muz. Nar.)

22 Lud t. LXXIII

�338
1952 i 1953
1954 - 1954
1960 -1987
1974 - 1978
1982 -1989

instruktor
na obozach etnograficznych
dla studentów w Ostrołęce
badania dla Polskiego Atlasu Etnograficznego
wykłady zlecone z zakresu sztuki ludowej i muzealnictwa
dla studentów etnografii DAM w Poznaniu
wykłady z zakresu sztuki ludowej dla studentów
etnografii Uniwersytetu we Wrocławiu
konsultant muzeum skansenowskiego
na Lednicy

Członkostwo:
Polskie Tow. Ludoznawcze
Poznańsltie Tow. Przyjaciół Nauk (członek Komisji Etnologicznej i Wydziału Nauk
o Sztuce)
Komisja Weryfikacyjna
Twórców Ludowych przy Ministerstwie
Kultury i Sztuki
Redakcja międzynarodowego
czasopisma etnograficznego i folklorystycznego DEMOS,
Berlin-Drezno
Zespół do badań pomników przydrożnych austriackiego towarzystwa ludoznawczego
w Wiedniu (Arbeitagemeinschaft
fur Bildstock- und Flurodenkmalforschung)
Rada Naukowa Muzeum Narodowego w Poznaniu
Rada Naukowa Muzeum Narodowego Rolnictwa w Szreniawie
Rada Muzealna Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy
Wojewódzka Rada Ochrony Dóbr Kultury w Lesznie
Terenowa
Artystyczna
Komisja Kwalifikacyjna
Spółdzielczego
Zrzeszenia Rqk:Jdzieła Ludowego i Artystycznego w Poznaniu
Udział w pracach
1952
1953 - 1976
1962-1965
1965 - 1968
1970 - 1976
1976 - 1979
1979 -1982
1985

PTL:

członek zarządu oddziału w Poznaniu
prezes i viceprezes oddziału PTL w Poznaniu
członek Gł. Komisji Rewizyjnej PTL
przewodniczący Gł. Komisji Rewiz. PTL
zastępca skarbnika Zarządu Gl. PTL
skarbnik Zarządu Gł. PTL
członek Sądu Honor. PTL
członek honorowy

PUBLIKACJE

STANISŁAWA

BŁASZCZYKA

1933
1. Staropolski

przekład

"Prace polonistyczne
nr 5 Poznań 1933, 92 str. Resume!

"Sylwi"

wersy te tu Poznańskiego"

Mairet'a.

Studentó\'1

Ur,j-

1934
2. Sur une traduction

Comparee"

en polonais

de la SYLVIE

de Mairet.

"Revue de Litte;-aturf

14 1934 nr 1, s. 181 - 183
1935

3. Boże Męki

nad Baryczq

Olobokiem.

"Kuryer

Literacko-Naukowy"

1935 nr -IS.

s. VIII - X, ilustr.
1937
4. Wielkopolscy

świqtkarze.

"Prosto z mostu", r. 3, 1937 nr 7, s. 5 il.

�i rzeźbiarz. "Prosto z mostu", r. 3, 1937 nr 29, s. 5
(w obronie M. Rożka nnonimowo. Wyjaśnienie tamże nr 34 s. 3)

5. Sekwestrator

1938
6. Na

300-lecie

miasta

"Orędownik

Rawicza.

Rawicki",

r. 20, 1938 nr 68

1939
7. Dorobek

rzeźbiarski

świątkarza

Franciszka

Nowaka

z Raszew.

"Kronika

Go-

stYl1ska", t. X nr 8. 1939, s. 113 -120, ilustr.
1946
8. Zabezpieczaj'.rty

"Przyjaciel
cyjny" (Powiatowy), Kościan 1946 nr 1 - 4
dzieŁa sztuki.

Ludu -

ludowej.

Biuletyn

Informa-

Poznań

1952. Mu-

1952
9. Dzial

Kult1try

i Sztuki

Ludowej

zeum Narodowe w Poznaniu,

w

Rogalinie.

Przewodnik.

ss. 103, tabI. 32, ilu str.
1953

10. Z dzia/.alno.ki
152

etnografów

11. Sprawozdanie

z działalności

"Z Otchłani

poznańskich.

Wieków"

1953 z. 4

c

J 50 -

1954
znawczego

za rok

z

12. Sprawozdanie
Działu

Kultury

Oddziału

Poznańskiego

Pol.

Towarzystwa

L1:do-

1953: "Lud" t. 41 s. 1253 - 1254
dzial.alno.~ci

i Sztuki

Muzeum

Ludowej.

Narodowego

w

Poznaniu

w

zakresie

"Lud" t. 41 s. 1178 - 1183
1956

13. KiUw

o wielkopolskiej
sztuce ludowej.
Pięć lat na szlakach
nych. Polskie Towarzystwo Turyst.-Krajoznawcze,
Poznań 1956

14. Uwagi

UWGa

na marginesie

badań

w r. 1953 według

wadzonych

terenowych

nad

kwestionariusza

rolnictwem
nr

i hodowlą

1 Polskiego

ficznego ... Lud" t .42: 1955 cz. 2, 1956 ss. 913 - 922, tab.
15. Sprawozdanie
Oddziału
PTL w Poznaniu
(1.L1954 - 30.VL1955

Atlasu

ttLrystyczprzeproEtnogw-

r.). "Lud"

t. 42:

1955 cz. 2, 1956 ss. 955 - 957
16. Ludowe

oblicze

Poznania.

"Dziesięć

Wieków

Poznania,

Warszawa

1956 t. III

s. 265 - 269, ilustr.
1957
z Grabonoga (pow. Gostyń). "Studia Muzealne" nr 3, Poznall
1957, s. 124 - 140, ilustr. res. dodatek s. 9 -10
18. [Rec.] Sztuka ludowa
Warmii
i Mazur. Informator
po wystawie
obja.zdowej.
opr. A. Klonowski, 1953. "Studia i Materiały do Dziejów Wielkopolski i Pomorza", t. III, zesz. 2, 1957, s. 320 - 321
17.

Kapliczka

ludowa

1958
1958 nr 5 ss. 13 - 15, ilustr.
"Polska Sztuka Ludowa"
1958 nr 1 ss. :3- 36, ilustr. mapa. Sum. dodatek s. 1 - 3

19. Wielkopolskie
20. Rzeźbiarze

obrazki

ludowi

na szkle.

poludniowej

"Ziemia"

Wielkopolski.

r. 12,

�340
21. Dział Kultury
i Sztuki Ludowej
t. 43 (1956), 1958 liS. 382 - 387

Muzeum

w Poznaniu.

Narodowego

"Lud"

nabytków
etnog'raficznych.
Muzeum Ziemi Kaliskiej, Kalisz 1958,
Katalog ze wstępem W. Klepandego, ss. 4 -16, 6 ilustr.
23. Muzeum w Pyzdrach.
"Muzealnictwo" nr 7 - 8, Poznań 1958, ss. 74 - 76, il.

22. Wystawa

1959
24. Z badań nad budownictwem
ludowym
na pograniczu
wielkopolsko-lubuskim.
"Prace Działu Etnografii IHKM PAN", zesz. 3, Warszawa 1959 ss. 123 -149,
ilustr., mapa
25. Les sculptures populaires du musee de Poznań. "Ethnographica l, (1959), Moravske museum v Brne, s. 118 -126, ilu str.
26. Une exposition
de peinture et de sculpture. "Ethnographica" I (1959) Moravske
museum v Brne, s. 260
1960
[w:] "Kultura ludowa Wielkopolski" t. l, Poznań 1960, ss. 563 - 650,
ilustr., Sum., Rez.
28. Garncarstwo.
[w:] "Kultura ludowa Wielkopolski" t. l, Poznań 1960, s. 437 - 469,
ilustr., Sum., Rez.
27. Plastyka.

1961
ludowa Ziemi Kaliskiej
w świetle badań terenowych.
wieków Kalisza", t. 3, Kalisz 1961, s. 385 - 459, iI., Rez., Sum.

29. Kultura

30. Zwierciadlo

życia

wsi.

Na marginesie

w

wystawy

Muzeum

"Osiemnaście

Narodowllm

w Po-

znaniu. "Gazeta Poznańska" - Magazyn 1961 nr 160
31. Wielkopolska
sztuka ludowa.
Sierpień - wrzesień
1961. Koszalin.

rodowe w Poznaniu,
M. Sikory
32. Sztuka

znad

Warty.

Muzeum w Koszalinie,
"Koszaliński

Muzeum Na1961, 24 str. tabI. Słowo wstępne

Głos Tygodnia",

dod. do "Głosu Koszaliń-

skiego 1961, nr 210
1962
(Z okazji 50-lecia zbiorów ludoznawczych).
"Gazeta
Poznańska - Magazyn", 1962 nr 118
34. Dzieje poznańskich zbiorów etnograficznych.
Ziemia Nadnotecka 1962 nr 6
35. Zagroda
wybraniecka
w Russowie.
"Studia i Materiały do Dziejów Wielkopolski i Pomorza" (13), 1962, t. VII, zes. l, s. 47 - 85, ilustr. i rysunki
36. [Ree.] Katalog wystawy pamiątkarstwa
Warmii
i Mazur, Olsztyn 1957. "Studia
i Materiały do Dziejów Wielkopolski i Pomorza" (13). 1962. t. VII, zesz. 1,
s. 369 - 371
37. [Rec.] T. Seweryn, Kapliczki
i krzyże przydrożne
w Polsce, Warszawa 1958.
.Studia i Mater. do Dziejów Wielkopolski i Pomorza" (12), 1962, t. VII, zesz. 1,
s. 405 - 408
38. [Rec.] Warmińska rzeźba ludowa. Katalog wystawy oprac. H. Skurpski i F. Klonowski, Olsztyn 1958. "Studia i Mater. do Dziejów Wielkopolski i Pomorza"
(13), 1962, t. VII, zesz. 1. s. 415 - 418
33. Skarbiec

ludowej

kultury.

1963
39. Wystawy

wielkopolskiej

"Muzealnictwo"

sztuki

ludowej

w

Poznaniu,

1963 nr 11, s .123 - 130. iI., Res.

Koszalinie

i Lublinie.

�341
40. Wystawa

współczesnej

twórczości

ludowej

Wielkopolski

Poznań

(katalog).

1963, ss. 32, ilustr. Słowo wstępne T. Peksy
1964
41. Eksponaty

dolnośląskie

i opolskie

w zbiorach

Muzeum

Narodowego

w Pozna-

"Prace i Materiały Etnograficzne" 1964, t. 23, s. 619 - 631, ilustr., rys.
42. Stolarstwo.
[w:] "Kultura ludowa Wielkopolski", t. 2, Poznań 1964, s. 465 - 498,
ilustr., rys., bibliogr., Rez., SUrn.
43. Kultura
wielkopolskiego
ludu. "Lite'ratura Ludowa" 1964, r. 8 nr 112, s. 9 - 13,
ilustr.
44. Pamiętnik
podróży
do Ziemi Swięte; Józefa Wawrzynczaka.
"Literatura
Ludowa" 1964, nr 112, s. 96 - 103.
niu.

1965
45. Jadwiga

Szeptycka

i Zofia

"Literatura

Szembekówna.

Ludowa"

1965, r. 9

nr 2/3, s. 23 - 34, ilustr.
46. Sztuka

starożytnego

47. Zagadkowa

"Gazeta Chłopska" 1965, nr 31
"Literatura Ludowa"

Meksyku.

scena na kaflu

kościańskim.

1965, r. 9 nr 2/3,

s. 52, ilustr.
1966
48. Wielkopolski
lU"

haft

ludowy

na

wystawie

"Muzealnictwo"

poznańskiej.

1966,

13, s. 125 - 132, ilustr., Res.

49. Wystawa

sztuki

starożytnego

Meksyku

w Poznaniu.

"Etnografia

Polska"

1966,

t. 10, s. 487 - 490, ilustr.
1967
50. Przemiany

kulturowe

wsi

dolnoślqskiej

w

okresie

XX-lecia

PRL.

..Muzeal-

nictwo" 1967, nr 14, s. 90 - 98, ilustr., Res.
Ul68
51. (Rec.] J. Grabowski,
Sztuka ludowa fOTm'll i region'll w Polsce. Warszawa
1967, Arkady. [w:] "Nurt" 1968 nr 2, s. 45 - 46
52. Poznańskie
obrazy z litografiami.
"Polska Sztuka Ludowa" 1968 nr 4, s. 171180, ilustr., Sum., Rez.
1969
starożytnego
Meksyku. Katalog wllstaW1/ oprac. S. Blaszczyk i M. Kwaliaszwili, Poznań-Bytom
1969. (Słowo wstępne J. Ligęzy, Kultura
starożytnego
Meksyku - M. Frankowskiej), ss. 46, ilustr., mapa

53. Sztuka

54. WlIstawa

pokonkursowa

współczesne;

sztuki

ludowej

Wielkopolski,

czerwiec

1969 (katalog), Poznań, Pałac Kultury,

ss. 26, ilustr., Słowo wst. M. Prill
55. Zbiory
realiów
w świetle zadań Muzeum
Rolnictwa
w Szreniawie.
"Rocznik
Muzeum Rolnictwa w Szreniawie" 1969 t. l, s. 181 -186
56. [Omów.] "Literatura
Ludowa" 1957 - 1967 (Volksliteratur-Folklore).
"Demos",
Berlin 1969/2, s. 135 - 142
57. Rzeźby mistrza
Gliwicza
czy Pawła
Brylińskiego.
"Studia Muz,ealne" nr 7,
Poznań 1969, s. 99 - 109, ilustr., Zsfg.
58. Wissenschaftliche
-Kii.Stenland)

Tagung

in Słupsk.

zu Fragen

der

Volkskultur

in

"Demos", Berlin 1969/3, s. 274 - 275

Pomorze

(pommern-

�342
59. Współczesne

w dyskusji

malarstwo

ludowe.

Materiały

z

Lublin

konferencji.

1969, głos

s. 17 - 19 i 23

Tagung unter
dem Thema "Die Folklore
im gegenwartigen
Poznań 16 -17.6.1969. "Demos", Berlin 1969/4, s. 393 - 395
61. Sztuka
ludowa
jako
przedmiot
badań
etnograficznych.
"Lud" t. 53, 1969,
s. 332 - 344
62. O plastyce widowisk
folklorystycznych.
"Teatr Ludowy" 1969, zesz. 12, s. 8 - 10
60.

Gesamtpolnische
Leben",

1970
63.

Sztuka

starożytnego

Meksyku.

lias zwili, Poznań-Szczecin
tura
64. Rola

starożytno

Meksyku

folkloryzmu

65. Współczesne
w

-

przeobrażenia

dyskusji

przeobraże{t

oprac. S. Blaszczyk i M. KwaSłowo wst. W. Filipowiak, Kul-

sztuki

[w:] "Folklor w ży-

ludowej.

Poznań 1970, s. 47 - 65

ska Sztuka Ludowa"
66. Głos

wystawy

1970. Wznowienie.
M. Frankowska

w procesie

ciu współczesnym",

Katalog

sztuki

ludowej

(Z bada?'t nad

"Pol-

folldoryzmem).

1970 nr 3/4, s. 131 - 143, Hustr.

"Aktualne

problemy

ludowej

twórczości

i opieki

w Polsce". "Polska Sztuka Ludowa" 1970 nr 3/4, s. Hi4 - 168
67. Pomniki
ludowej
plastyki
przydrożnej
w rysunkaclt
Wiktora

nad

niq

Gosienieckiego

i Jana Wronieckiego.
"Studia Muzealne" nr 8, Poznań 1970, s. 88 - 106
68. [Rec.] Tomasz Skorupka,
Kto przy Obrze, temu dobrze. Poznań 1967, "Studia
i Materialy do Dziejów Wielkopolski i Pomorza", 1970 t. 10, zesz. l, s. 190 -194
69. Gegenwiirtigen

n.

Leben

(Material

der gesa.mtpolnischen

wissenschaftlichen

Kon-

Poznań 1970. "Demos", Berlin Hl70/3, s. 267 - 268
[Omów.] "Literatura
Ludowa" 11 (1967- 68), nr 4 - 6. ,.Folklor warszawski"
(Folldore von Warschau). "Demos", Berlin 1970/4, S. 318 - 319

ferenz

in

Poznań

1969),

1971
72. Drzeworyty

wielkopolskie.

"Polska

Sztuka

Ludowa"

1971 nr :l, s. 131- 154,

ilustr., Sum., Rez.
1972
'73. Skansen

Wielkopolski

w

"Muzea skansenowskie
Sum.

Szreniawie

-

założenia

naukowo-programowe.

[w:]

w Polsce". Pozna:i'l 1972, s. 275 - 309, i1ustr., Rez., Res.,

rzeżba kultowa
w Wielkopolsce.
,.Polska Sztuk:! LudGw~" 1972 nr 2,
s. 69 - 82, ilustr., Sum., Rez.; nr 3, s. 131 - 152, ilustr., Sum., Rez.
75. Konferencja
redakcji
czasopisma "Demos"
poświ-:;cona nowcj
klasyfikacji
systematycznej
prac etrwgraficznych.
"Lud" 1972 t. 56, s. 257 - 360. [Wspó!autor:
Anna Kutrzeba Pojnarowa]
74. Ludowa

1973
1973. Katalog

76. Czerwiec

wystawy

pokonkl:.Tsowt':!

Wstęp

wie:;.:cp.

s:::tuki

lwI.

po.'imlc~tnc

[oraz]

WY]:GZ

s. 4 - 8
77. Tadeusz

Wróblewski

blikacji.
"Lud"
78. Był duda, miał

WS;Jomnienie

pu-

dudy...

Wypowiedzi:

Stanisław

mas~czyk,

liof/u,cQW

Linette,

"Nurt" 1973 nr 6, s. l, 16 - 19, ilmLr. (v.;idkol'o1. f;zt.uka lud.)
Dokumentac.ii
'1 Informacji
EtnoQ1'a.ficzncj
PTL w Loclzi (Zcntrum

Maksymilian
79. Ośrodek

(1914 - 1972).

t. 57, 1973, s. 399 - 404

Prill.

fiir
ethnographische
scha.ft Volkskundlichen

Dokumentation
'Unci Injormaticn
dCJ' Polnisdten
Gesell(PTL) in Łódź. "Demos", Berlin 197'ł/1. s. 116- 118

�343
80.

(Omów.]

Franciszek

Pawęski,

Polskie

81.

10mów.]

Literatura
[= Folklore].

muzealnictwo

Poznań

nische
Naturkunde-Museumswesen),
s. 241 - 242

Ludowa.
Dwumiesięcznik
Wissenschajtlicheliterarische

(Das polBerlin
3/1973,

przyrodnicze

"Demos",

1970.

naukowo-literacki
Zweimonatsschrift)

(Volkslite-

Nr. 1
(XVI), Verlag PTL, Wrocław Jan.-Febr.
1972, 4 ein- und mehrfarbige
Abb.
"Demos", Berlin 3/1973, s. 279 - 280
82. [Omów.] Józef
Milka,
Kamienne
pomniki
średniowiecznego
prawa.
Krzyże
pokutne.
(Steinerne
Denkmiiler
mittelalterlichen
Rechts. Siihnekreuze).
\Vroclaw 1968, 24 s. 23 Abb, 2 Zeichnungen. "Demos", Berlin 4/1973, s. 386 - 387
ratur

1974
83. Sztuka

ludowa

regionu

wielkopolskiego

"Ruch", Vłarszawa
formacyjnym na obwolucie)

znaniu.

84. Wiel/capolska

sztuka

ludowa.

1974.

ze zbiorów

(9 pocztówek

Wystawa

Muzeum

jubileuszowa,

dziernik
1974. Muzeum Etnograficzne
oddz.
ss. 25, ilustr. Wspólautor: Zofia Grodecka

Narodowego

wielobarwnych

Muzeum

Poznań
Narodowego

w Po-

z tekstem
wrzeswn

in-

- paź-

w Poznaniu,

85. Miejsce Skulska w historii
polskiego
malarstwa
ludowego.
"Rocznik Wielkopolski Wschodniej" 1974 t. 2, s. 161 - 183, ilustr.
86. Sprawozdanie
z międzynarodowej
konferencji
czasopisma "Demos", poświęconej wdrażaniu
jednolitej
klasyfikacji
prac etnograficznYCh
i folklorystycznych,
1973. "Lud" t. 58, 1974, s. 330 - 332. (Współautor:
Anna Kutrzeba-Pojnarowa]
In. Wystawa "Wielkopolska
Sztuka Ludowa"
ze zbiorów Muzeum Etnograficznego,
oddzial
88.
fl9.
9U.
91.

92.

93.

94.
95.
96.

MlL.zeum

Narodowego

w

Poznaniu,

T,.zcianka

lipiec - wrzesień

1975.

Wyd. Muzeum im. W. Stachowiaka w Trzciance. Folder 6 str.
[Omów.] Longin Malicki,
Kociewska
sztuka ludowa (Die Volkskunst
von Kociewie), Gdańsk 1973. "Demos", Berlin 111975, s. 58
fRee.] Barbara Kolodziejska,
Rzemiosło garncarskie
w Zielonogórskiem.
PWN,
Warszawa-Poznań
1973. "Lud" t. 59, 1975, s. 228 - 232
[Rec.] Longin Malicki, Kociewska
sztuka ludowa, Gdańsk 1973. Wyd. Muzeum
Narodowego w Gdańsku. "Lud" t. 59, 1975, s. 235 - 233
[Omów.] ,'polska Sztuka Ludowa"
(Polish Fol/c Art), an illustrated
quarterly
(1969 -1972).
Publishers, The Institute of Art of the Polish Academy of Sciences. Editor: Aleksander Jackowski, "Ethnologia Polana" vol. 1: 1975, s. 206 - 210
[Omów.] Barbara
Kołodziejska,
Rzemiosło
garncarskie
w Zielonogórskiem
(Tópferhandwerk
im Gebiet von Zielona Góra), Warszawa-Poznań
1973, 212 s.
29 ABB. "Demos" 2/1975, s. 145.
[Omów.] Edward
Ozgowicz,
Śląska rzeźba ludowa
w drewnie
(SchWsische
volkstiimliche
Ilolzbildhauerei),
Wrocław 1973, 42. S. 101 Abb. "Demos", Berlin
2/1975, s. 148.
Konferencja
plenarna
Redakcji
kwartalnika
DEMOS. Poznań-Błażejewko
910 X 1974 r. "Lud" t. 5D, 1975, s. 302
Ludowa
plastyka
kultowa
w Wielkopolsce.
Poznań: Muzeum Narodowe 1975,
217 (4) str. ilmtr. Bibliogr. Res. Zsfg.
[Omów.] Herbert
Dąbrowski,
Chalupa
bytowska
w świetle
badań architektonicznych w latach 1968 - 1970 (Das Bauernhaus
im Gebiet von Bytów im Lichte
der Architekturforschung
1968 - 1970). "Koszalińskie
Zeszyty Muzealne" 2 (1972),
s. 116 -141, 20 Abb, l Karts. "Demos", Berlin 411975, s. 340 - 341.

�344
1976
97. Ludowość

w

rękodzielnictwie.

Materiały

na

krajową

konferencję

poświęconą

Poznań 1976. Wydawn. Centralnego Zarządu Rzemiosła w Warszawie, s .13 - 21
98. Wiesława
Cichowicz
(l886 -1975). (Wspomnienie
pośmiertne).
"Lud t. 60 1976.
s. 368 - 370
99. ZOfia
Szembekówna
(l885 -1974). (Wspomnienie
pośmiertne).
"Lud" t. 60,
s. 370 - 373
100. [Omów.] St. Blaszczyk, Miejsce Skulska w historii polskiego malarstwa
ludoproblematyce

wego

(Die

rzemiosł

Stellung

artystycznych.

von

Skulsk

in

der

Geschichte

der

polnischen

volkstiim-

"Rocznik Wielkopolski Wschodniej" 2 (1974), S. 161 - 183. "Demos", Berlin 3/1976, s. 220 - 221
101. [Omów.] Halina Cękalska-Zborowska,
Wieś w malarstwie
i rysunku
naszych
artystów
(Das Dorf in der Malerei
und Zeichnung
unserer
Kunstler),
Warszawa 1974, 316 S., 152 Abb. 8 farbige Tafełn. "Demos", Berlin 3/1976, s. 221222
lichen

Malerei).

1977
102. [Ree.]
und

Rudolf

Weinhold,

des Weinbaus.

Edition

Vivat

Bacchus.

Leipzig

Eine

1975. "Lud"

Kulturgeschichte

des

Weines

t. 61 1977, s. 261 - 264

103. [Rec.] Jan Bujak, Muzealnictwo
etnograficzne
w Polsce (do roku 1939). "Zeszyty Naukowe Uniwersytetu
Jagiellońskiego"
413. "Prace Etnograficzne", z. 8.
Kraków 1975. "Lud" t. 61 1977, s. 267 - 270
104. [Ree.] Sofia KovaceviCova,
Knizny
drevorez
v ludovej
tradicii.
Tatran. Bratysława 1974, "Lud" t. 61, 1977, s. 267 - 278
105. ,[Rec.] L. Malicki,
Kociewska
sztuka
ludowa;
Gdańsk
1973 . .,Polska Sztuka
Ludowa" 1977 nr 4, s. 246 - 248
1978
na wielkopolskich
malowidłach
koś[w:] Tradycja i przemiana.
"Studia nad dziejami i współczesną kulturą ludową". Uniwersytet
im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Seria Etnograficzna Nr 9, Poznań 1978, s. 187 - 195, ilustr.
107. [Omów.] S. Blaszczyk,
Ludowa
plastyka
kultowa
w Wielkopolsce
(ReligiOse
Volksplastik
in Grosspolen
Vart
plastique
cultuel
de type populaire
en
Grande Pologne), Poznań 1975, 220 S. 97 Abb. auf Tafeln (== Monografie Muzeum Narod. w Poznaniu XIV). "Demos". Berlin 3/1978, s. 207 - 208
108. Twórczość
ludowa i pamiątkarska
Pomorza Srodkowego,
Koszalin
1978. Wstęp
s. 3 -7. [Inni autorzy: Z. Szulc, H. Ostrowska-Wójcikowa,
A. M. Mosiewicz]

106. Karczmarki

i pijanice

w mocy

diabla

cielnych.

1979
i kultury
ludowej
Wielkopolski,
t. I, 1979. PAN Oddział w Poznaniu. Seria: Etnografia t. II. Mapy i komentarze na tematy: 11) Znaczenie
wyrazu
"Babula";
37) Nazwa foremki do masła; 39) Nazwa stołka do wyciskania sera; 47) Nazwa pieca do gotowania;
48) Nazwa daszka nad paleniskiem
pieca do gotowania;
50) Nazwa pojemnika
w piecu do grzania wody; 87) Znaczenie wyrazu
"kwas";
92) Nazwa zupy z ziemniaków;
99) Nazwa chudego
mięsa; 100) Znaczenie
wyrazu
"chabas";
102) Nazwa surowego tłuszczu gęsiego; 103) Znaczenie
wyrazu
"okrasa";
105) Nazwa galarety z nóżek; 106) Znaczenie wyrazu "kiszka";
112) Lokalizacja
i nazwa urzqd:::enia do wcdzenia

109. Atlas

języka

�345
110. Współpraca z redakcją
"Demos". Uwagi po konferencji
w Lubljanie.
"Lud"
t. 63,s. 369 - 373.
Ill. Problemy dokumentacjt
t informacji
etnograficznej
w Polsce. Autorzy: Stanisław Blaszczyk, Ewa G. Karpińska, Bronisława Kopczyńska-Jaworska,
Teresa
Zakrzewska. "Lud" t. 63, s. 235 - 252
112. [Omów.] Józef Grabowski,
Sztuka ludowa.
Charakterystyki
porównania
odrębności (Volkskunst,
C/tarakteristik
Vergleiche
Besonderheiten).
Warszawa 1977. 330 S. 153 Abb., dafon 7 farbig. "Demos", Berlin 4/1979, s. 2!H- 273.
1980
113. [Omów.] Atlas
domowe,

języka

Pożywienie

Hauswirtschajt,

i kultury
(Atlas

zur

Nahrungswesen),

ludowej
Sprache

Tom I: Gospodarstwo
Grosspolens. Band I:
1979. "Demos", Berlin 4/1980, s. 206

Wielkopolski
und

Wrocław

Volkskultur

1981
in Polen. [w:] ,,3. Internationale
Tagung fur Bildstock- und
Flurdenkmalforschung"
18 - 21 Juni 1981. S1. Georgen am Langsee, Karnten.
Verein fur Volkskunde, Arbeitsgemeinschaft
fur Bildstock und Flurdenkmalforschung. Wien. s. 5 - 6
116. Wielkopolski
słownik
biograficzny.
PWN,
Warszawa-Poznań
1981. Hasła:
Cichowicz
Helena s. 115; Szachowski
Władysław
s. 692; Szembekówna
Zofia
s. 737 - 738; Szeptycka Jadwiga s. 738
117. Austriacki
zespół do badań pomników
przydrożnych.
"Lud" t. 65, 1981, s. 348349
118. [Omów.] Istvan Szilagyi, Architektur
der ungarischen
Kalvarien
(Architektura
węgierskich
kalwarii).
[w:] "Acta Technika Academiae Hungaricae"
t. 88,
1979, s. 185 - 205. "Lud" t. 65, 1981, s. 315 - 316.
115. Mariazell-Bildnisse

1982
119. Wiejski

rzeźbiarz

Józef

(1837 - 1930). Wydawn.

Glanc

nie. Strzelno 1982, ss. 16, ilustr.
120. [Omów.] Stanisław Blaszczyk, Karczmarki

i pijanice

Oddziału PTTK w Strzelw mocy

diabła

(Schank-

In: "Tradycja i przemiana. Studia nad dziejami i współczesną kulturą ludową (Tradition und
Verandering. Studien zur Geschichte und zur gegenwartigen
Volkskultur)"
(= Uniwersytet
im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Seria Etnograficzna,
Nr 9), Poznań 1978, S. 187 - 195, 4 Abb. Demos, Berlin 1/1982, s. 53
wirtinnen

121. Pokutne

und

Sćiuferinnen

pomniki

kamienne

in

der

Hand

województwa

des Teufels).

leszczyńskiego

w

świetle

dawnego·

[w:] "Rocznik Leszczyński" t. 6, Poznań 1982,
s. 99 -123, ilustr. [Omów.] I. Kabat "Demos" 2/1987, poz. 164
122. Atlas języka i kultury
ludowej
Wielkopolski
t. III, 1982. PAN Oddział w Poznaniu. Seria: Etnografia T. IV. Mapy i komentarze:
269) Łopata do kopania
ziemi; 288) Drqżki i nosidła do siana; 289) Nazwa drqżków
i nosideł do siana~
293) Nazwa beleczek podłużnych
dawnej
brony drewnianej;
294) Nazwa beleczek poprzecznych
dawnej
brony drewnianej;
295) Nazwa żelaznych zębów
dawnej brony drewnianej;
316) Bronowanie
wzdłuż skiby; 317) Nazwa bronowania w poprzek skiby; 318) Nazwa bronowania
na ukos do skiby; 333) Nazwa
ostatniego pokosu zboża; 334) Nazwa pojedynczych
kłosów nie skoszonych przez.
nieuwagę; 335) Kobieta odbierajqca
i wiqżąca zboże za kosa
prawa,

zwyczajów

i legend.

�346
123. [Omów.] (recenzja): Antoni
Kroh:
Współczesna
rzeźbia
ludowa
Karpat
Polskich (Die gegenwćirtige
volkstiimliche
Bildhamerei
in den Polnischen
Karpathen),
Wrocław, Warszawa 1979. "Demos", Berlin 3/1982, p. 206, s. 159-160
124. [Omów.](recenzja):
Kazimiera
Zawistowicz-Adamska,
Polska
sztuka
ludowa.
Stan wiedzy - Prace badawcze - Opieka i upowszechnienie
(Polnische Volkskunst. Wissenstand
- Forschungen-Pflege
und Verbreitung).
Łódź 1976, 164 s.,
73 il. Ł.S.E. XVIII. "Demos" 4/1982, p. 332, s. 238
125. KrucYfiksy
kujawskiego
rzeźbiarza
Józefa
Glanca.
"Pol. Sztuka Lud." rok
XXXVI, 1982, nr 1 - 4, s. 79 - 86
1983
126. [Rec.] Josef Lanz, Krippenkunst
in Schlesien.
Verlag. [w:] "Lud", t. 67, 1983, s. 312 - 316

Marborg

1981, N. G. Ekwert

1984
127. Dziewięćdziesięciolecie
czeskiego
muzeum
rolnictwa
(ZemediHskeho
muzea).
"Rocznik Muzeum Narodowego Rolnictwa w Szreniawie", tom 14. 1984, Państw.
Wydawn. Rolnicze i Leśne, Oddz. w Poznaniu, s. 319 - 321
127a. Pomniki
pokutne
na pograniczu
wielkopolsko-ślqskim
(Referat wygłoszony
19.5.1981. "Sprawozdania
nr 19 - 99 za 1979-1981".) Wydział Historii i Nauk
Społecznych. Pozn. Towarzystwo Przyjaciół Nauk 1985, s. 83 - 85
128. Rzeźby
Pawła
Brylińskiego
[w:] "Dawne Świątki
Wielkopolskie.
Muzeum
Archidiecezjalne,
Oddział Sztuki Ludowej, Poznań 1985, s. 5 - 12. (Katalog
wystawy)
1986
129. Dlaczego
130.

Twórczość
miki

"Wprost" 1986 nr 23 (8.6.86), s. 25 - 26
i amatorska
[w:] Radość tworzenia
Średzkie SejŚroda Wlkp. 1986, s. 5 - 16
zobrazowanie
regionu międzyrzeckiego.
"Lud", t. 70, 1986, s. 232-

Skansen?

profesjonalna

Kultury.

131. Etnograficzne
238
132. Rzeźbiarski
trud
majstra
Andrzeja
Majchrzaka,
Poznań-Gostyń
1986. Wydawcy: Gostyńskie Towarzystwo Kulturalne
i Muzeum w Gostyniu, stron 32,
ilustracji 18 + 2 na okładce
133. Atlas języka i kultury
ludowej
Wielkopolski,
t. IV, 1986 PAN Oddz. w Poznaniu, Seria: Etnografia T. V. Mapy i komentarze. Mapa pomocnicza 10) Typ
przestrzenny
miejscowości, Mapa pomocnicza
11) Typ społeczno-gospodarczy
zbadanYch miejscowości;
387) Znaczenie wyrazu obora; 388) Znaczenie wyrazu
chlew;
391) Nazwy ogólne żywego inwentarza;
392) Handel i hodowla koni
w latach
1920 - 1980; 393) Hodowla
owiec;
394) Proces zaniku hodowli
kóz;
398) Wiek konia wdrażanego
do pracy; 419) Kaczor (w'ymowa); 423) Zawalania
przy pędzeniu
krów;
424) Zawołania
na krOwę przy dojeniu;
425) Zawołania
na kury; 426) Zawalania
na kaczki; 427) Zawołania
na gęsi; 436) Nazwy ula ze
słomy. Dodatkowe materiały bez mapy: 5) Znaczenie wyrazu
stajnia;
6) Osoby
wdrażające
konie do pracy;
8) Nazwy rodzenia zw£crzqt domowych
1987
134. Muzeum
skiego.

Ludu

Polskiego

"Etnografia

w

Poznaniu

według

koncepcji

Eugeniusza.

Frankow-

Polska", t. XXXI: 1987, z. 2, s. 61 - 76, 2 ilustr .. stres?cz. ang.

�347
1988
135. Wywiad

na

temat

Wielkopolskiej

Sztuki

Ludowej

przeprowadziła

ze

mną

"Przewodnik
Katolicki" 1988 nr 13 - 14 (27 III - 3 IV 1988),
s. 3 - 9. Tytuł: A sztuka zawsze tu była
136. [Rec.] lIans Joachim Schauss, Es kommt alles aus mir selbst. Begegunngen
mit polnischen
Volkskunsstern.
"Pol. Sztuka Ludowa" r. XLII: 1988, nr 1 - 2,
s. 132 - 133
Ln. [Omów.] Stanislaw Blaszczyk: Rzeźbiarski trud majstra Andrzeja Majchrzaka
(Das bildhanorscheschaffen
des Meisters Andrzej
Majchrzak)
Poznań-Gostyń
1936, 32 S. 18 Abb auf TafeIn 2 Abb auf den Umschlag. "Demos" 4/1988,
poz. 384
Alicja

Drzewińska.

1989
i33. Zbój ze Strzelna. "Przegląd Wielkopolski". R. III: 1989 nr 1 (7), s. 38 - 41, 3 iI.
139.• Hlas jr;zyka i kultury
lttdowej
wielkopolski
t. V Transport,
mapy: mapy
po'nocnicze, seria etnografia t. VI PAN Oddz. w Poznaniu
mapy pomocno 442, 44:3, 44"1,458, 459, 462, 463, 464, 465, 466, 477, 478, 479, 494,
495, 496, 497, 510, 511
oraz komentarze do map o numeracji j.w.
1990
[40.

Kultura

ludowa

miasta

i regionu.

rcgionu

ostrowskiego

Poznań 1990,

LUBOMIRA

S.

(w:)

Ostrów

Wielkopolski

-

dzieje

471 - 503.

MARIA BOBROWSKA
(1960 - 1990)

Dnia 22 stycznia 1990 roku zmarła nagle w Poznaniu Luba Bobrowska. Tak
n~pra'Ndę, to człowiek nigdy do końca nie p&lt;Jgodził się ze śmiercią. Jeszcze trudniej
jest mu pogodzić się z nią wtedy, gdy zabiera z naszego grona osobę młodą, stoj'1Cą dopiero u progu swego dojrzałego życia. Jakże trudno pogodzić się ze śmiercią
Luby tym wszystkim. którzy się z Nią zetknęli, poznali Ją, stali się Jej przy jacićlmi. Samą swą osobowościa sprawiała, że nie można było wobec Niej przejść
obCJjęln-ie. Ktokołwiek znał Lubę musiał sobie zdawać sprawę, iż ma do czynienia
7. r;astacią
wyjątkoWil. trudno poddającą się utrwalonym
wyobrażeniom,
a jednoccr:śnie nienagunnie
ułożoną i kulturalną.
Los spraw'ił, że znalazła również swą
Droge; do środowiska
etnograficznego,
ale ten sam 103 chciał. iż opuściła je na
z?w;:ze zanim zdążYla ~iG w nim zadomowić na dobre. Odeszła niespodziewanie,
pozo~tawj&lt;::jąc wiele rozpoczętych prac, zabierając ze sobą dzie:óiątki wspaniałych
pomy,ł6w. które zamierzała realizować. Znając Lubę i Jej zdolności sądzić można,
Ż2 zn;;lazłyby
one swe urzeczywistnienie
w formie zadziwiającej
wszystkich swą
odkry'Nczością, oryginalnością skojarzeń i naukową rzetelnością.
Luba urodzil'l siG 13 kwietni&lt;J. 1960 roku w Poznaniu. Już w latach szkolnych
;:",&gt;,,'aula na siebie uwagG zdolnością do samodzielnego myślenia i poszukiwaniami,
L:;6ro dalece wykraczały poza przyjęty progi"am nauczania. Była uczennicą Szkoły
l'od~tawowcj nr l, a następnie III Liceum Ogólno!{.ształcące;:!o w Poznaniu. Być

�348
może zainteresowania
jej Ojca, profesora matematyki
Uniwersytetu
oraz Politechniki Poznańskiej, sprawiły, iż w szkole średniej uczęszczała do klasy matematyczno-fizycznej. Ukończyła ją w 1979 roku z wynikiem bardzo dobrym i została

Lubomira

Bobrowska

(1960- 1990)

bez egzaminu wstępnego skierowana na studia. I w tym momencie górę wzięły
Jej
zamiłowania
humanistyczne
ukształtowane
niewątpliwie
atmosferą
domu
i szkoły, w szczególności zaś przez nauczycielkę języka polskiego - panią mgr Branisławę Kaźmierską. Podjęła Luba studia polonistyczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Lecz zawężenie zainteresowań nie mogło Jej satysfakcjonować. To najprawodopodobniej
jej Matka, profesjonalnie zajmująca się kulturą ludową i folklorem oraz ich upowszechnianiem, przyczyniła się do tego, że
drugim kierunkiem studiów Luby stała się etnologia.
Ukończyła obydwa te kierunki z wynikiem bardzo dobrym. Tytuł magistra
filologii polskiej uzyskała na podstawie pracy o literaturze emigracyjnej: "Wiersze
religijne Józefa Wittlina wobec kulturowej
tradycji judeochrześcijańskiej"
(1986),
pisanej pod kierunkiem doc. dr hab. Marii Adamczyk. Tytuł jej pracy magisterskiej z etnografii, której promotorem był prof. dr Józef Burszta (nb., była ostatnią
magistrantką
Profesora), brzmiał: "Współczesne postawy apokaliptyczne w Polsce"
(1987). Każdorazowo bardzo wysoko oceniono poziom naukowy tych prac. Swiadczyć o tym może fakt, że praca o Wittlinie znalazła uznanie pani Haliny Wittlinowej, wdowy po Wittlinie na stałe zamieszkałej w Stanach Zjednoczonych, oraz
profesor Zoyi Yurieff z Uniwersytetu
w Nowym Jorku, wykładowcy literatury
słowiańskiej,
specjalistki
od twórczości Wittlina; miał to być początek dalszej
współpracy. Część jej pracy o postawach apokaliptycznych,
tak upowszechniających się w pomroce lat stanu wojennego, została opublikowana w "Ludzie" (72:
1988 - Graviora Manent), a dalsze jej fragmenty były przez Lubę przygotowywane
do druku.

�349
Lecz na tym nie wyczerpują się "formalne" związki Luby z etnografią. Jeszcze
w czasie swych studiów ukończyła trzyletni kurs dla instruktorów
zespołów folklorystycznych organizowany przez Ministerstwo Kultury i Sztuki Centralny
Ośrodek Metodyki Upowszechniania
Kultury.
Rozwinięciem tych zainteresowań
był miesięczny wyjazd na stypendium elnochoreologiczne
ufundowane przez Stowarzyszenie Kulturalne w Nijmegen w Holandii. Dla Muzeum Rolnictwa w Szreniawic przez szereg lat wykonywała
prace dokumentacyjne
nad zachowanymi
zespołami pałacowo-parkowymi
i folwarcznymi. W październiku 1987 roku podjęła
prac~ w Studium Języka Polskiego dla Cudzoziemców na Uniwersytecie Poznańskim. Natomiast od października 1989 roku rozpoczęła etnologiczne studia doktoranckie na Wydziale Historycznym tejźe Uczelni. Na początku 1989 roku została
sekretarzem czasopisma "Lud" - organu Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego.
Zainteresowania
wzajemnymi wpływami literatury
i innych dziedzin kultury
oraz sposobu istnienia narodów żyjących w diasporze, których egzemplifikacją
jest naród żydowski, mogła Luba rozwijać uzyskując trzymiesięczne stypendium
w Jerozolimie (styczeń - marzec 1989), gdzie afiliowana była przy School of Cultural Studies, uczestnicząc równocześnie w zajęciach uniwersyteckich
w Instytucie
Semiotyki i Poetyki, Instytucie Literatury Hebrajskiej oraz współpracując z Centrum Badań nad Kulturą i Historią Zydów Polskich.
Cala działalność i zamierzenia badawcze ujawniają Jej interdyscyplinarne
zainteresowania. Jeden ich biegun stanowiły zagadnienia literackie. Praca o Wittlinie,
której fragmenty przygotowywane były do miesięcznika "Zycie i Myśl" oraz artykuł o powieściach Milana Kundery, wydany w niezaleŻllym czasopiśmie "Czas
Kultury" (13 -14: 1990 - Sen o gdzie indziej), stanowią jedynie ułamek Jej pracy,
który zdążyła utrwalić. Całościowe studia nad Józefem Wittlinem miały być przedmiotem rocznych badań realizowanych dzięki przyznanemu
Jej stypendium Fu1brighta w USA. Pozostawiła szkice pracy na ten temat, która miała się ukazać
po angielsku, a także rozpoczęty przekład na język polski pracy profesor Yurief!
pt. Józef WitHin. Na drugim krańcu lokowały się Jej zainteresowania etnologiczne.
W ich ramach mieszczą się studia nad postawami katastroficznymi
i problemami
mniejszości narodowych. Te dwa kierunki badań łączy jednak wspólny wątek:
z jednej strony była to kwestia dwóch ojczyzn, rozdarcia ludzi, którzy przynależą
jednocześnie do dwóch światów kulturowych;
ze strony drugiej jest to religia
i postawy religijne, płynące z tradycji judeochrześcijańskiej,
jako obszar objawiania siG i jednocześnie środek łagodzący pojawiające się na tym Ue napięcia emocjonalne.
Nieuniknione podjęcie wątku śmierci w tak ukierunkowanych
pracach Luby
sprawia wrażenie, jak gdyby przeczuwała jej przedwczesne nadejście. Tak: nagle
odejście przerwało ledwie rozpoczęte dzieło, a pisanie o Jej pracach w terminach
potencjalnych właściwie możliwości i osiągnięć stanowi niewątpliwie
niepowetowaną stratę dla humanistyki.
Tragedia Jej najbliższych stała się udziałem Jej
przyjaciól i współpracowników. Kroczyła przez życie "idąc po górach, przeskakując
pagórki". Jeśli nawet nie zdołała utrwalić większości swych zamysłów, to zapewne
zdążyła pozostawić w nas Jej przyjaźń i bezinteresowną serdeczność, pogodę ducha
i wiarę w szlachetność człowieka, której była uosobieniem. Pozostaje nam jeszcze
wiara w to, w co Luba wierzyła niezłomnie: że po swym ziemskim doświadczeniu
narodziła się do nowego życia.
Michal Buchowski

�350
WSPOMNIENIE

O DOKTORZE JANIE PIOTRZE DEKOWSKIM
(1907 - 1988)

Dnia 20 listopada 1988 r. zmarł w Łodzi dr Jan P. Dekowski - nauczyciel,
etnograf, muzeolog, naukowiec i społecznik, honorowy członek Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego.
Należał do grona wybitnie zasłużonych dla ochrony dóbr
kultury ludowej pracowników
muzealnych.
Wspomnienie, które pragnę Mu poświęcić, tylko w skromnym zakresie spełnić może potrzebę upamiętnienia
Postaci
i dorobku.
Doktora Jana P. Dekowskiego poznałam na przełomie lat 1956/57, gdy zostd
przeniesiony
służbowo do Muzeum Archeologicznego
i Etnograficznego
w Łodzi
z Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dotychczas był kierownikiem
Muzeum Regionalnego. Zdobywałam wówczas pierwsze doświadczenia w pracy muzealnej i z zainteresowaniem
przyglądałam
się poczynaniom
starszego Kolegi, z którym wypadło mi dłuższy czas pracować przy sąsiednich biurkach. Zanim zwróciłam uwagę
na Jego publikacje, do których w przyszłości miałam wielokrotnie odwoływać się
z pełnym zaufaniem, zaciekawiała Jego osobowość ukształtowana
- jak wynikało
ze zwierzeń - na niełatwej, lecz świadomie i konsekwentnie
ukierunkowywanej
drodze życia. Zasadniczą pasją, realizowaną na tej drodze od lat młodzieńczych,
była etnografia. Stanowiła ona dla Niego nie tylko sprawę zawodową, lecz także
osobistą, zaspokajającą
w pełni umysłowe i emocjonalne potrzeby. Do osiągania
większych i mniejszych
sukcesów naukowych w tej dziedzinie przyc:yniała
się
nie zwykła wprost pracowitość, wytrwałość oraz umiejętność stawiania sobie coraz
nowych zadań i wypełniania ich z całym oddaniem i poczuciem odpowiedziz,lności.
Dr Jan P. Dekowski pochodził z rodziny robotniczej. Urodził się 22 lutego
1907 r. w Tomaszowie Mazowieckim
jako drugi syn Konstantego
i AgT;ieszki
z Kurzyców. W rodzinnym mieście ukończył Seminarium
Nauczycielskie ~i;c':;;:ie
im. Tadeusza Rejtana (1926 - 1931). W 1949 r. podjął studia etnograficzne 1'1". Upjwersytecie
Łódzkim pod kierunkiem
prof. dr Kazimiery Zawistowicz-/\d~m:;kiej
i w 1953 r. otrzymał dyplom magisterski na podstawie pracy: Strój p?otrkOlcski
W 1968 r. doktoryzował się pod tym samym kierunkiem przedstawiając
roznrawę:
Pożywienie
chŁopów
Łowickich
(1880 -1939). Oba opracowania
ukazały się drukiem.
Pracę zawodową rozpoczął jako nauczyciel szkół wiejskich, ale już w 1933 r.
otrzymał przeniesienie do szkolnictwa w Tomaszowie Mazowieckim z obowiązkiem
zaopiekowania się zbiorami zgromadzonymi przez tutejszych krajoznawców i ,:.prganizowania regionalnego muzeum. Pracę tę wykonywał społecznie. Równolegle działał też w harcerstwie jako drużynowy i komendant hufca. Podczas okupacji hitlcrowskiej zbiory muzealne uległy zagładzie, toteż w 1945 r. przystąpił do organizowania muzeum od podstaw. W 1946 r. otworzył pierwszą stałą wystawę et:l0graficzną. W 1951 r. wycofał się ze szkolnictwa i jako etatowy pracownik UP'.li"twowionego Muzeum Regionalnego
w Tomaszowie Mazowieckim
kierował ni.m do
1956 r., kiedy to został służbowo przeniesiony do Łodzi. W Muzeum Archeol0gicznym i Etnograficznym
w Łodzi, na stanowisku kustosza, prowadził Dzidł Stroju
Ludowego, był kierownikiem zespołowych badań terenowych i w latach 1962 - 1968
kierował zespołem działów etnograficznych.
W 1972 r. przeszedł na emc-y,urę.
Rozwój zainteresowań
etnograficznych
datuje się od pobytu w seminarium
nauczycielskim,
stając się odtąd pasją całego życia. Inspiratorem
był nav.czycieJ
historii, wychowawca
i opiekun uczniowskiego koła krajoznawczego
Tadeusz
Seweryn, artysta malarz, etnograf, późniejszy dyrektor Muzeum Etnograficznego

�351
w Krakowie. Dzięki Sewerynowi
rozpoczął po·szukiwania etnograficzne
we wsiach
opoczyilskich i opublikował,
jeszcze jako uczeń, pierwsze wyniki. Samodzielne
badania etnograficzne na tym terenie prowadził dalej jako nauczyciel i pracownik
muzeum.
Do dłuższych
należały
badania
obrzędowości
weselnej
prowadzone
w 1939 r. wraz z muzykologiem J. Kolasińskim, z ramienia Towarzystwa
Przyjaci6ł Nauki, Literatury
i Sztuki w Tomaszowie Mazowieckim.
Projektując
pracę
o ziemi opoczyńskiej w dawnych wiekach prowadził rozległe poszukiwania
archiwalne, a dokol1'lne wypisypozostaly
jedynym śladem akt zniszczonych podczas
wojny. Badania w Opoczyńskiem kontynuował
w 1945 r. przy wspóludziale malarza S. Justa i w 1949 r. na rzecz Państwowego Instytutu Badania Sztuki Ludowej. Dotyczyły onc kultury materialnej
i folkloru. Systematyczne
badania indywiduc:Jne i zespołowe na szerszym terenie prowadził
w latach 1956 - 1972 jako
kustosz ł6dzkiego muzeum. W różnych rejonach środkowej Polski zajmował się
gló"mie b'adycyjnymi
dzialami gospodarki, strojem, pożywieniem, obrzędami, literature) ludową i sztuką. W rejonie Puszczy Kozienickiej zbierał materiały na temat
pożywienia, wesela i znaczenia lasu w życiu wsi.
Debiutem wydawniczym
były artykuły:
O przydrożnych
kapliczkach
w pow.
opoczyilskim,
"Siew", 1028, nr 48, s. 7 - 8, oraz Podkoziołek,
Rzeczk6w
(pow. Piotrków). ,.Ziemia", 1928. s. 278. W tym czasie ukazało się w "Ziemi" kilka dalszych,
'n życzenie redakcji
opublikowanych
pod pseudonimami:
Adam Kalina i Jan
Smęcir,a. Jeszcze przed ukoóczeniem seminarium
drukował też drobne przyczynki
\'1 ,.Orlim Locie" i w "Kurierze
Literacko-Naukowym".
Pełna bibliografia ogłoszonych prac obejmuje ponad 200 pozycji, w tym również książkowe. Są to rozprawy
monograflcznc, zbioi'Y pieśni i opowieści, artykuły przyczynkarskie,
biogramy, opisy
miejscowości, sprawozdania,
katalogi i przewodniki
turystyczne.
Do ważniejszych
należą: z dzicdziny stroju ludowego ~ Str6j
piotrkowski,
Wrocław 1954, ss. 89,
Str6j sicrr::dz!,:i. Wrocław 1959, ss. 75. Łęczycki strój ludowy,
Łódź 1983, ss. 84, Strój
ludowy
na obsZCLrzc Polski środkowej
i jego przemiany,
"Prace i Materiały Muzeum
Arch801ogicznego i Etnograficznego
w Łodzi", Seria Etnograficzna
nr 20: 1979,
s. 221 - 297; z dziedziny pożywienia Przemiany
tradycyjnego
pożywienia
na
ObS':-GTZe
Polski !;rodkowej,
tamże, s. 171 - 219, Z badań nad pożywieniem
ludu
lowickiego
(1880 - UJ39). tamże, Seria Etnograficzna
nr 12: 1968, ss. 245; z dziedziny
gospodarki - UpTClwa Toli i rośliny
uprawne
w Opoczyi!skiem,
"Prace i Materiały
Etnograficzne",
t. 13: 1959, S. 19 - 98, Pasterstwo
nad Pilicą,
tamże, s. 149 - 277;
z obrzędowości i folkloru - Obrzędy
i zwyczaje
świętojańskie
w Piotrkowskiem,
..Łódz)·~je Studia Et:1ograficzne", t. 4: 1962, s. 131 - 145, Stan i problematyka
bada11.
nad obrzędowością
ludową
środkowego
dorzecza
PUicy,
tamże, t. 5: 1963, s. 75 - 99,
Zwyczaje
i obrzędy
rodzinne,
"Prace i Nlateriały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi", Seria Etnograficzna
nr 24: 1983, s. 195 - 267, Folklor
regionu
opoczyńskiego
[wspólnie z Z. Hauke], Warszawa 1974, ss. 268, Folklor
ziemi
łęczyckiej
[w~;póll1ic z Z. Hauke]. Warszawa 1981, ss. 480, Strzygi
i topieluchy.
Opowieści sieradzkie,
Warszawa 1987, ss. 337. Materiał zawarty w publikacjach,
nawet
w drobnych artykułach, ma trwają wartość źr6dłową, gdyż pochodzi z wnikliwych,
rzetelnych badań terenowych
prowadzonych
w ciągu z górą lat pięćdziesięciu,
w tym kilkunastu z udziałem żony Bronisławy (poślubionej w 1950 r.), której przygotowanie muzyczne przyczyniło się do uzupełnienia nutami licznych tekstów pieśni.
Materialy źródłowe stały się też podstawą
do opracowania
okolo 15 widowi.sk
ludowych poświGconych tradycyjnym
obrzędom, m.in. Tryptyk
wesela
opoczyńskiego i lIej
tam w karczmie
pod Opocznem
(archiwum Muzeum w Opocznie).
;:-;rieulega wątpliwości, że bez osobistego wkładu J. P. Dekowskiego wiedza etnograficzna o regionach środkowej Polski byłaby znacznie uboższa.

�Będąc od 1972 r. na emeryturze dr J. P. Dekowski nie przerwał pracy i kontaktów naukowych. Prowadził badania naukowe, kontynuował działalność wydawniczą jako autor i członek komitetów redakcyjnych,
współdziałał z Katedrą Etnografii UŁ, z Muzeum Regionalnym
w Opocznie, gdzie od momentu powstania
w 1976 r. był stałym konsultantem,
a także z Muzeum Okręgowym w Kaliszu,
czego wynikiem
było powstanie tam działu zabytków kultury
miejskiej
(1987).
Rozwijał też dalej działalność społeczno-naukową
i popularyzatorską
z ramienia
PTL, którego aktywnym członkiem był od 1958 r. Wymienić należy przede wszystkim powołanie i otaczanie
opieką naukową
środowiskowych
grup miłośników
współdziałających
z etnograIami. Są to działające w ramach organizacyjnych
PTL
koła: Miłośników Folkloru Robotniczej Łodzi (od 1958 r.) oraz Miłośników Miasta
Opoczna i Regionu Opoczyńskiego (od 1979 r.), a także Koło Miłośn.ików Folkloru
Miasta Kalisza (od 1976 r.), działające pod patronatem
Towarzystwa
Miłośników
Kalisza i Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Miejskiego w Kaliszu. Działalność kół
nie tylko przyczyniła
się do zebrania materiałów
opisowych o nieprzemijającej
wartości źródłowej, ale i pozwoliła zgromadzonym w nich ludziom ciekawiej żyć.
Za swe zasługi dr J. P. Dekowski otrzymał honorowe odznaczenia, nagrody
i tytuły. Są to: Złoty Krzyż Zasługi (1964) i Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia
Polski (1976), Odznaka Zasłużonego Działacza Kultury (1965) i Honorowa Odznaka
Województwa
Łódzkiego (1966), nagroda województwa łódzkiego za upowszechnianie twórczości ludowej i etnografii (1966), nagroda "Barw" im. O. Kolberga (1978),
tytuł Honorowego Członka PTL (1975) i Honorowego Obywatela Miasta Kalisza
{l980).

Odszedł w
łeczną funkcję
grafów i osób
wie odczuło tę

pełni aktywności naukowej pełniąc powierzoną Mu w 1987 r. sporedaktora projektowanego
przez PTL słownika biograficznego etnozasłużonych dla etnografii polskiej. Srodowisko etnograficzne dotklistratę.
2RODŁA

K. Zawistowicz-Adamska:

O doktorze Janie Piotrze Dekowskim
i jego zasłuZ okazji 45-lecia badań naukowych
[z bibliografią
za lata 1928 - 1972 liczącą 193 pozycje], "Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego
w Łodzi", Seria Etnograficzna
nr 17: 1973, s. 7 - 9 (tom
z fotografią jubilata i dedykacją).
B. Urbański:
Jan Piotr
Dekowski
laureat nagrody
PWRN w Łodzi, tamże,
Seria Etnograficzna nr 11: 1967, s. 261.
B. Wojewódzki: Jan Piotr Dekowski
(w 65 rocznicę urodzin),
"Chłopska Dro'ga", 1972, nr 50, s. 6 - 7 (z fotografią).
J. P. Dekowski: Noty biograficzne
pracowników
łódzkiego ośrodka etnograficznego [w tym własna], "Łódzkie Studia Etnograficzne",
t. 17: 1975, s. 24 - 25 i 63 - 601
Iz bibliografią za lata 1973 - 1975 liczącą 26 pozycji].
Dr Jan Piotr Dekowski
[w:] Laureaci
nagrody
"Barw"
im. Oskara Kolberga
.1978 (z fotografią).
B. Szal: Doktor
Dekowski
i jego podopieczni,
"Ziemia Kaliska", 1984, nr 42.
M. Gumola: Niezwykle
Kolo. 10 lat działalności
Koła Miłośników
Folkloru
Robotniczej
Łodzi przy Oddziale
Łódzkim
Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego,
Łódź 1984, ss. 115.
A. Urbanowska:
10 lat działalności
w dziedzinie
folkloru
miejskiego
Kalisza,
Kalisz 1986, ss. 69.
gach

dla

polskiej

etnografii.

�353
M. Gumola: Sylwetki
ludzi niepospolitych.
Jan Piotr
Dekowski,
"Biuletyn Informacyjny", miesięcznik instruktorów,
Łódzki Dom Kultury, 1986, nr 1, s. 12 -14.
Wymagają tu sprostowania
błędy autora
Zamiast: Antoszewski, ks. Maciejewski,
Zarembianka, powinno być: Tadeusz Antoniewicz, ks. Kazimierz Olszewski, Halina
Zarembina, a ponadto: przeniesiony z Tomaszowa Mazowieckiego do Łodzi został
nie w 1953 lecz w 1956.
A. Urbanowska:
Zjazd
kól miłośników
folkloru
w Opocznie,
Łódzkie Studia
Etnograficzne", t. 26: 1986, s. 157 - 163.

BIBLIOGRAFIA JANA PIOTRA DEKOWSKIEGO
KONTYNUACJA OD ROKU 1975
Skróty:
ŁSE - "Łódzkie Studia Etnograficzne".
PiMMAiEwŁ "Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego
i Etnograficznego
w Łodzi", Seria Etnograficzna.
Wcześniejsze pozycje bibliograficzne znajdują się:
za lata 1928 -1972 w PiMMAiEwŁ nr 17: 1973, s. 13 -19 (193 poz.);
za lata 1973 - 1975 w ŁSE t. 17: 1975, s. 63 - 64 (26 poz.).
Noty biograficzne
pracowników
Łódzkiego ośrodka etnograficznego,
ŁSE, t. 17:
1975, s. 19 - 58.
Bibliografia
prac
pracowników
łódzkiego
ośrodka
etnograficznego,
tamże,
s. 59 - 83.
Kuchnia
regionalna
wczoraj
i dziś [wspólnie z B. Markuzą-Bieniecką],
wyd. I,
1976, wyd. II, 1978, ss. 164.
Zwyczaje

i obrzędy

weselne

Łódzkich

rodzin

robotniczych

[w:]

Folklor

robot-

"Literatura
Ludowa", 1976, R. 12/15, s. 31 - 84.
Opoczno i okolice, wyd. I, 1977, ss. 128, wyd. II, 1983, ss. 124.
Tade'usz Seweryn
w Tomaszowie
Mazowieckim,
ŁSE, t. 19: 1977, s. 125 -128.
Ignacy Kamiński
(1883- 1974), tamże, s. 128 - 131.
Janina Smykowska,
tamże, s. 131 -132.
Opoczyński
konkurs folklorystyczny,
tamże, s. 141 -142.
Sprawozdanie
z działalności
Koła Miłośników
Folkloru
Robotniczej
Łodzi PTL
(25 IX 1975- 25 VI 1976), tamże, s. 142 - 143.
Z poetyckiej
twórczości
Koła
MiŁośników
Folkloru
Robotniczej
Łodzi,
ŁSE.
t. 20: 1987, s. 145 - 147.
Muzeum Regionalne w Opocznie, tamże, s. 160 -161.
Kolo Miłośników
Folkloru
Robotniczej
Łodzi (23 IX 1976 - 12 VI 1977), tamże,
s. 165 - 166.
niczej

Łodzi.

PokŁosie

Przemiany

konkursu,

tradycyjnego

(w:] Kultura
wsi Polski
1979, s. 171 - 219.
Strój

ludowy

Ciekawa,

pożywienia
środkowej

na obszarze

potrzebna

polski

wystawa

Kalisz 1979, s. 1 - 3.
Z obyczajowości
rodzinnej
(wyd. 1982), s. 55 - 58.

w

wiejskiego

procesie

na

zmian,

obszarze

Polski

środkowej

t. 2, PiMMAiEwŁ,

nr 20:

i jego przemiany,
tamie, s. 221 -299.
wystawy pt. Pamiątki
i starocia
ro-

środkowej

(katalog

dzinne],

miasta

Tomaszowa

Mazowieckiego,

Wyjątki
z prac Kola MiŁośników
Folkloru
Robotniczej
Sprawozdanie
z dzialalności
KoŁa Miłośników
Folkloru
23 Lud

t. LXXIII

ŁSE, t. 21: 1979

Łodzi, tamże, s. 121 - 127.
Robotniczej
Łodzi (1 IX!

�354
1977 - 7 VI 1978), tamże, s. 140 - 141.
W Kaliszu nad Prasną [zbiór pieśni,], Kalisz 1980, z. l, ss. 16, z. 2, ss. Hl.
Region opoczyński, ŁSE, t. 22: 1980 (wyd. 1983), s. 5 - 16.
Osadnictwo
opoczyńskie w latach 1812 - 1864, tamże, s. 17 - 53.
Zwyczaje
i obrzędy sobótkowe w Opoczyńskiem,
tamże, s. 103 - 147.
Muzeum regionalne
w Opocznie, tamże, s. 161 - 163.
Kolo
Milośników
Folkloru
Miasta
Opoczna i Regionu
Opoczynskiego,
tamże.
s. 171 - 172.
[z Z. Hauke] Folklor ziemi łęczyckiej, Warszawa 1981, ss. 480.
Łęczycki
strój ludowy, Łódź 1983, ss. 36, fot. i tab!. barwne s. 48.
Wieś Bielowice
w świetle
taktów
i liczb ,[katalog pt. Sztuka ludowa w bielowickich
kręgach rodzinnych],
Tomaszów Maz., 1983, s. 7 - 10.
Zwyczaje
i obrzędy rodzinne
[w:] Kultura
wsi Polski środkowej
w procesie
zmian, t. 3, PiMMAiEwŁ, nr 24: 1983 (wyd. 1987), s. 195 - 267.
Janina Szczurowska
i jej zbiorll [katalog pt. Opoczno w świetle kolekcji historycznej Janiny Szczurowskiej],
Opoczno 1984, s. 4 - 5.
Opoczno w ostatnim pólwieczu, tamże, s. 8 - 12.
Z badań nad problematyką
wesela opoczyńskiego,
ŁSE, t. 26: 1984 (wyd. 1986),
s. 5 - 82.
Kapela skrzyńska,
tamże, s. 91 - 96.
Doktor Maria Misińska
(1908 - 1982), tamże, s. 147 -148.
Jubileusz Muzeum Regionalnego
w Opocznie, tamże, s. 148 - 152.
Popularyzacja
kultury
ludowej
wśród mlodzieży
szkolnej
(Izba Ludowa przy
Szkole Rolniczej w Przedborzu),
tamże, s. 163 - 165.
Slowo wstępne [w:) J. Łuczkowski: Pieśni ludowe regionu opoczyńskiego,
Łódź,
15185, s. 3 - 5.
[z J. Łuczkowskim]
Bibliografia
regionu
opoczyńskiego,
Opoczno 1985, ss. 21.
Strzygi i topieluchy.
Opowieści sieradzkie, Warszawa 1987, ss. 337.
Encyklopedia
pożywienia
ludowego w Polsce, pod red. A. Kowalskiej-Lewickiej
(w przygotowaniu do druku).
Irena

Lechowa

PAMIĘCI JOZEFA JASTRZĘBSKIEGO
(1920 -1989)
Józef Jastrzębski
urodził się 4 lipca 1920 r. w Radomyślu (woj. siedleckie),
w rodzinie Jana Jastrzębskiego
i Anny z Chrominskich. Była to rodzina o tradycjach drobnoszlacheckich,
utrzymująca się z pracy na roli.
W latach 1947 - 1951 studiował etnografię z etnologią na UMCS w Lublinie.
Dyplom magisterski
otrzymał na podstawie pracy: Sitarstwo
bilgorajskie
pisanej
pod kierunkiem prof. dr. Józefa Gajka. Podczas studiów związał się ściśle z Zarządem Głównym Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, mającym wówczas swą
siedzibę w Lublinie. Na zlecenie Towarzystwa przygotowywał w latach 1948-1951
materiały dla celów Polskiego Atlasu Etnograficznego, początkowo z archiwaliów.
m.in. z rękopisów prof. Kazimierza Moszyńskiego, a następnie prowadząc badania
terenowe. Współpraca z Towarzystwem
pozostawiła jak często wspominał trwały i cenny ślad w Jego życiu.

�W grudniu 1952 r. rozpoczął pracę w Muzeum Lubelskim. W tym czasie Jego
żona Mirosława z Kwiatkowskich
(poślubiona w 1950 r.), absolwentka
etnografii
na UMCS, była asystentką prof. J. Gajka.
Z ramienia PTL, a następnie Muzeum, J. Jastrzębski
prowadził rozległe badania na terenie Lubelszczyzny. Dotyczyły one głównie rękodzieła i przemysłu ludowego, rolnictwa i hodowli.
W 1956 r. rodzina przeniosła się do Tomasza Mazowieckiego, gdzie obojgu małżonkom otwierała się możliwość zatrudnienia
w wielodziałowym
Muzeum Regionalnym, z przewidzianą
dla J. Jastrzębskiego
funkcją kustosza i kierownika
tej
placówki. Na tym stanowisku
z miejsca dał się poznać jako dobry organizator,
sumiermy pracownik i działacz społeczny. Równolegle z uciążliwym i długotrwałym
remontem, jakiego wymagał zabytkowy pałac Ostrowskich będący siedzibą Muzeum,
J. Jastrzębski
(z udziałem żony) prowadził pracę naukową i popularyzatorską.
Prace badawcze objęły przede wszystkim bezpośrednie
okolice Muzeum, tj. ówczesne powiaty: brzeziński, rawski i opoczyński. W pracy badawczej na dalszym
terenie (np. w Wieluńskiem) współdziałał z Muzeum Archeologicznym
i Etnograficznym w Łodzi. Wynikiem badań były pozyskiwane muzealia wzbogacające zbiory dotychczasowe, urządzane liczne wystawy i konkursy sztuki ludowej oraz publikacje. Kierowane przez J. Jastrzębskiego
Muzeum Regionalne w Tomaszowie
Mazowieckim stało się wzorową placówką naukowo-oświatową
wyróżniającą
się
na terenie kraju.
Z pracą zawodową J. Jastrzębski
potrafił godzić różne funkcje społeczne.
Z Jego inicjatywy
powstało Towarzystwo
Przyjaciół
Muzeum. Czas jakiś był
miejskim radnym, przez wiele lat był członkiem Wojewódzkiej
Rady Ochrony
Dóbr Kultury i Muzeów przy WRN w Łodzi. W różnych kadencjach
należał do
władz PTL, działał w komisjach rewizyjnych Zarządu Głównego. Był też czyrmym
członkiem PTTK i Towarzystwa
Przyjaciół Tomaszowa. W Stowarzyszeniu
Twórców Ludowych przewodniczył Radzie Naukowo-Programowej.
Za swą działalność J. Jastrzębski
otrzymywał liczne nagrody, w tym (wraz
z żoną) prestiżową nagrodę województwa łódzkiego (1971) oraz odznaczenia państwowe, resortowe i lokalne. Są to: Złoty Krzyż Zasługi (1980), Medal 40-lecia
Polski Ludowej (1984), Krzyż Kawalerski
Orderu Odrodzenia Polski (1987), Złota
Honorowa Odznaka PTTK (1977), Odznaka Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej
(1978), Odznaka Honorowa "Za zasługi dla archiwistyki"
(1979), Odznaka "Za zasługi dla województwa piotrkowskiego"
(1981), Medal "Za zasługi dla miasta Tomaszowa Maz." (1987).
W 1982 r. J. Jastrzębski przeszedł na wcześniejszą emeryturę z powodu złego
stanu zdrowia, a w 1984 r., gdy nastąpiła poprawa, ponownie podjął pracę muzealną w niepełnym wymiarze godzin.
W 1988 r. zachorował na zawał serca, po czym znów nastąpiła znaczna poprawa zdrowia. Toteż pełnym żalu zaskoczeniem dla rodziny i przyjaciół był Jego
nagły zgon, który nastąpił w dniu 13 maja 1989 r. Pochowany został w Tomaszowie Mazowieckim na cmentarzu przy ul. Smutnej, gdzie w 1982 r. spoczęła Jego
żona Mirosława.

Irena Lechowa

�356
DANIELA MĄDRZAK
(1926 - 1989)
Daniela Mądrzak - długoleni członek Oddziału Łódzkiego PTL - urodziła się
4 stycznia 1926 r. w Łodzi, w rodzinie Stanisława Mądrzaka z zawodu stolarza
i Władysławy z Boczkowskich, robotnicy fabrycznej.
Pracę zawodową rozpoczęła w 16. roku życia jako robotnica w łódzkim zakładzie włókiennicznym.
W 1951 r. przeszła do kadr administracyjnych.
W latach
1955 -1968 pracowała w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi, gdzie
wcześniej znalazł zatrudnienie jako stolarz Jej ojciec.

Daniela Mądrzak
(1926 - 1989)
Pracując w łódzkim Muzeum zdobyła ogólne uznanie i sympatię. Odznaczała
się wielką sumiennością, ambicją, oraz dążeniem do pogłębiania wiedzy i podnoszenia kwalifikacji. Z dużym nakładem sił i wyrzeczeń, godząc naukę z pracą zawodową ukończyła technikum ekonomiczne (1964) i podjęła studia zaoczne na wydziale filologiczno-historycznym
Uniwersytetu Łódzkiego.
W zespole etnograficznym
łódzkiego Muzeum najściślej była związana z działem dokumentacji oraz konserwacji stroju, tkanin i wytworów plastyki zdobniczej.
Z zamiłowania włączała się do badań terenowych zespołu etnograficznego. Przeprowadzała wywiady w łódzkim środowisku robotnicznym (1963), co zaowocowało
opublikowaniem dwóch wartościowych przyczynków: Dawne gry i zabawy łódzkich
dzieci, "Łódzkie Studia Etnograficzne",
t. 7: 1965, s. 191 - 194 i Zwyczaj chodzenia
Herodów
w łódzkim
środowisku
robotniczym,
tamże, s. 194 - 20D. W badanym ze-

�357
społowo rejonie Puszczy Kozienickiej (1966 i 1967) zebrała szczegółowe materiały
z zakresu stroju ludowego, przechowywane w muzeałnym archiwum.
Nawet po odejściu z Muzeum i przejściu na emeryturę nie zerwała kontaktu
z łódzkim środowiskiem etnograficznym pozostając w szeregach członków Oddziału
Łódzkiego PTL.
Po ciężkiej chorobie zmarła 17 kwietnia 1989 r.

MARIA POLAKIEWICZ
(1911- 1987)
Maria Polakiewicz urodziła się 19 łutego 1911 r. w Tomsku na Syberii jako
córka Bronisława i Anieli z Łastowskich, Polakiewiczów. Tam też rozpoczęła naukę
w Podstawowej Szkole Polskiej.
W 1922 r. w ramach akcji repatriacyjnej,
przyjechała wraz z rodziną do Polski
i po paromiesięcznym
pobycie w Warszawie, zamieszkała na stale w Wilnie. Po
ukończeniu nauki w szkole powszechnej uczęszczała do Państwowego Gimnazjum
Zeńskiego im. Ks. Adama Jerzego Czartoryskiego w Wilnie. W 1932 r. zdała egzamin dojrzałości typu humanistycznego. W 1933 r. wstąpiła na Wydział Matematyczno-Przyrodniczy Uniwerystetu
Stefana Batorego w Wilnie, gdzie w 1939 r. otrzymała absolutorium w zakresie geografii.
Podczas studiów, w 1936 r., wstąpiła do Związku Harcerstwa Polskiego, z ramienia którego prowadziła szeroką działalność instruktorską
przy Hufcu Wileńskim.
W 1938 r. w zorganizowanym
Pogotowiu Harcerek Chorągwi Wileńskiej podharc mistrzyni Maria Polakiewicz była zastępcą komendanta. Okres wojny uintensywnił tę działalność. Działała aktywnie w Szarych Szeregach, nieco później jako
żołnierz Armii Krajowej okręgu Wileńskiego. Prowadziła pracę ideowo-wychowawczą wśród młodzieży harcerskiej, kierowała wykonywaniem
różnych prac pomocniczych w zakresie informacji i propagandy, brała udział w pracach o charakterze
wojskowym w służbie pomocniczej Związku Walki Zbrojnej, a później Armii Krajowej. Szczególnie aktywnie uczestniczyła
w organizacji i prowadzeniu
tajnego
nauczania jako jego organizatorka
i kierowniczka
na terenie jednej z dzielnic
Wilna.
W tym też okresie rozpoczęła pracę zawodową. W 1941 r. pracowała w Instytucie Geologicznym w Wilnie jako pracownik naukowy; do pracy tej powróciła
w roku 1944 i kontynuowała ją do końca pobytu w Wilnie, tj. do maja 1946 r.
W ramach akcji repatriacyjnej,
w maju 1946 r., przyjechała wraz z rodziną
do Bydgoszczy, a krótko potem do Torunia, z którym związała się na stałe.
1 sierpnia 1946 r. podjęła pracę na stanowisku asystenta w Dziale Etnograficznym Muzeum Miejskiego w Toruniu, kierowanym przez dr Marię Znarnierowską-Priifferową. Od tego dnia począwczy związała się z muzealnictwem
etnograficznym w Toruniu na ponad 35 lat. Wraz z podjęciem pracy rozpoczęła systematyczne
zgłębianie wiedzy z zakresu etnografii i szeroko pojętego muzealnictwa. W 1948 r.
ukończyła kurs muzeologiczny w Krakowie. W latach 1948 - 49 uczęszczała również
na wykłady i seminaria z zakresu etnografii prowadzone przez prof. dr Bożenę
Stelmachowską na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Na tejże uczelni, w 1949 r.
otrzymała dyplom magistra filozofii w zakresie geografii

�358
W okresie pracy w Dziale Etnograficznym prowadziła Maria Polakiewicz etnograficzne badania terenowe na terenie wielu regionów Polski północnej, głównie
z zakresu kultury materialnej,
ale także sztuki ludowej i folkloru. Prace te prowadziła częściowo z ramienia
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
którego
aktywnym członkiem była już od 1947 r. oraz w ramach prac Polskiego Atlasu
Etnograficznego.
Brała niezwykle czynny udział we wszystkich poczynaniach
Działu Etnograficznego włączając
się w akcję popularyzacji
kultury
ludowej, opracowywanie
i realizację
ekspozycji stałych i czasowych zarówno w Muzeum w Toruniu jak
i w innych ośrodkach Polski północnej. W końcu lat pięćdziesiątych brała udział
w pracach, których celem było stworzenie samodzielnego Muzeum Etnograficznego.
Aktywnie uczestniczyła
w działaniach
Społecznego Komitetu Budowy tego Muzeum, a z chwilą jego powstania jako samodzielnej placówki była jednym z jego
pierwszych pracowników. W Muzeum Etnograficznym
w Toruniu pracowała Pani
Maria Polakiewicz aż do 1982 r., w tym od roku 1971 jako emerytka.
Z właściwą sobie pracowitością i energią od początku włączyła się w budowę
i rozbudowę Muzeum, w prace mające na celu jego wszechstronny
rozwój. Brała
twórczy udział w wypracowywa.niu koncepcji i założeń tej placówki i w kierowaniu nią. Prowadziła nadal etnograficzne
badania terenowe, szczególnie na Kujawach, Krajnie Złotowskiej i w Borach Tucholskich, których wyniki opublikowała
w kilkunastu pracach, spośród których szczególnie cenne jest jedyne dotąd monograficzne opracowanie kultury ludowej Borowiaków Tucholskich oraz przewodniki
po wystawach stałych Muzeum. Efektem tych badań było również zgromadzenie
w Muzeum szeregu cennych, unikalnych kolekcji z :z.akresu różnych dziedzin kultury materialnej.
Duży wkład wniosła Maria Polakiewicz
w działalność wystawienniczą.
Była także twórcą naukowej
koncepcji magazynów zbiorów muzealiów i odnośnej dokumentacji, uważanej w owych czasach za najlepszą w Polsce.
Ważną dziedziną Jej działalności
była praca dydaktyczna
i wychowawcza.
Przez wiele lat kierowała praktykami
muzealnymi
studentów etnografii w Muzeum Etnograficznym,
a także prowadziła
zajęcia z zakresu muzealnictwa
na
Etnograficznym
Studium Podyplomowym
przy Uniwersytecie
Mikołaja Kopernika
w Toruniu. Wniosła też olbrzymi wkład w wychowanie młodszych pracowników
Muzeum.
W bogatym dorobku zawodowym Pani Marii mieści siG także szereg konsultacji oraz pomoc przy urządzaniu muzealnych ekspozycji etnograficznych w wielu
ośrodkach Polski północnej, m.in. w Klukach, Grudziądzu, Chojnicach. Kcyni i Golubiu.
Maria Polakiewicz
była w Toruniu aktywną
działaczką
wielu towarzystw
naukowych i organizacji społecznych, przede wszystkim: Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
Polskiego Towarzystwa
Geograficznego.
Polskiego Towarzystwa
Archeologicznego,
Towarzystwa
Przyjaciół
Muzeum Etnograficznego
w Toruniu.
We wszystkich tych towarzystwach
przez wiele kadencji brała udział w pracach
ich zarządów. Szczególne zasługi położyła w działalności Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, pełniąc przez szereg kadencji różne funkcje w zarządzie Oddziału
Toruńskiego
i w latach 60. w Zarządzie
Głównym. Brała czynny udział we
wszystkich naukowych
i organizacyjnych
poczynaniach
tego Towarzystwa.
Za zasługi w pracy zawodowej i społecznej Maria Polakiewicz odznaczona
została Krzyżem Kawalerskim
Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem X-lecia PRL; przez Ministra Kultury i Sztuki wy:-óżniona została
złotą odznaką "Za opiekę nad zabytkami" oraz odznaką "Zasłużony Działacz Ku!-

�3iJ9
tury", przez Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Etnograficznego
w Toruniu - nagrodą "Za zasługi dla ochrony, poznania i popularyzacji kultury ludowej w Polsce
północnej".
Mgr Maria Polakiewicz była osobą, która wniosła olbrzymi wkład w powstanie
i rozwój Muzeum Etnograficznego
w Toruniu, w budowę jego dzisiejszych podstaw. Z całą pewnością była jego współorganizatorem
i współtwórczynią.
Zmarła 24 grudnia 1987 r. w Toruniu.
Roman

Tubaja

WANDA SKUŁA
(1905- 1988)
WANDA SKUŁA .- współorganizatorka
i pierwsza długoletnia sekretarz Oddziału PTL w Mszanie Dolnej - nie żyje. Odszedł na zawsze człowiek szlachetnego serca i wielkiej dobroci, doskonały pedagog i przyjaciel młodzieży. Absolwentka Uniwersytetu
im. Jana Kazimierza we Lwowie była profesorem Gimnazjum Sióstr Urszulanek w Tarnowie, Liceum w Mszanie Dolnej, piastowała urząd
dyrektora Liceum w Ujanowicach, następnie była profesorem Liceum w Rabce,
skąd przeszła na emeryturę po 34 latach pracy w zawodzie, jako biolog i geograf.
Niesłychanie aktywna społecznie była współorganizatorką
powstałego z inicjatywy prof. dr. Sebastiana Flizaka w 1947 r. - Oddziału PTL w Mszanie Dolnej.
Praca sekretariatu
Oddziału pozostawała w rękach mgr Wandy Skuły nieprzerwanie przez 29 lat. Będąc czynnym członkiem Towarzystwa
brała udział w corocznych Zjazdach PTL, często jako delegat Oddziału. Za pracę w Oddziale otrzymała
specjalne wyróżnienie.
Od 1960 r. mgr Wanda Skuła pełniła również funkcje prezesa Oddziału Miejsko-Gminnego Ligi Ochrony Przyrody w Rabce, gdzie pracowała z najwyższym
zaangażowaniem
w dziedzinie ochrony przyrody. Współpracowała
z dyrekcjami
szkół podstawowych
i średnich, z wieloma instytucjami,
propagując
akcje zadrzewiania
miast, oczyszczania potoków górskich itp. Za prace te odznaczona
została Honorową Srebrną i Złotą Odznaką LOP, a za całokształt pracy Srebrnym
Krzyżem Zasługi, Medalem 40-lecia PRL, Krzyżem Kawalerskim
Orderu Odrodzenia Polski oraz innymi odznaczeniami państwowymi.
Mgr Wanda Skuła ur. 30 XI 1905 r. w miejscowości Dobrotwór k. Tarnopola
zmarła w Rabce dn. 11 XII 1988 r. Pochowana została w grobie rodzinnym w Mszanie Dolnej.

LUBOMIRA SCHREIBER
(l911 - 1988)
LUBOMIRA SCHREIBER urodzona w 1911 r. w Tyśmienicy zmarła 25 ,XII
1988 r. w Nowym Sączu. Córka Anny i Kazimierza Schreiber, burmistrza w Tyśmii.'lticy - zamieszkała od 1949 r. w Rabce, gdzie zatrudniona była na stanowisku

�360
wychowawcy najpierw w sanatorium im. Pstrowskiego, później w Instytucie Matki
i Dziecka.
Poza pracą, utalentowana muzycznie, oddawała się turystyce i folklorowi, stąd
też Jej udział w pracach Oddziału w Mszanie Dolnej, którego członkiem była
od 1979 roku. Łagodna i cicha (w gwiazdy chętnie patrzyłaś) całe skromne życie
rodzinie i pracy poświęciłaś.
Lubomira Schreiber pochowana została w Gdyni.

JADWIGA ZELECHOWSKA
(1915- 1988)
Dnia 12 kwietnia 1988 r. odeszła od nas na zawsze mgr inż. Jadwiga Zelechowska, wieloletni członek Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, były pracownik
Muzeum Etnograficznego
w Toruniu ichtiolog oraz wspaniały znawca rybołówstwa tradycyjnego.
Urodziła się 1.3.1915 roku w Bajarce k. Kijowa w rodzinie urzędniczej. Gimnazjum ukończyła w Toruniu. W 1937 r. uzyskała z wyróżnieniem dyplom inżyniera
ichtiologa na SGGW w Warszawie. Swoją pierwszą pracę rozpoczęła w Wylęgarni
Ryb na Wigrach. Tam też po raz pierwszy zetknęła się z życiem i pracą rybaków.
Czas wojny przeżyła w Warszawie uczestnicząc w ruchu oporu, a następnie biorąc
czynny udział w Powstaniu Warszawskim.
Po zakończeniu wojny powróciła do Torunia wiążąc z tym miastem swoje życie rodzinne i zawodowe. Podjęła pracę jako inspektor rybactwa w Pomorskiej
Izbie Rolniczej, później w Dyrekcji Lasów Państwowych
jako kierownik działu
rybackiego.
Niezwykle czynna, pełna energii, równocześnie z pracą zawodową rozpoczęła
szeroką działalność społeczną. Reaktywowała
po wojnie Pomorskie Towarzystwo
Rybackie w Toruniu, w którym prowadziła doradztwo zawodowe. Bardzo czynnie
działała też w Lidze Ochrony Przyrody. W 1947 r. nawiązała kontakt z Działem
Etnograficznym Muzeum Miejskiego w Toruniu i od tego czasu rozpoczęła się jej
trwała współpraca z tą placówką w zakresie pozyskiwania zbiorów rybackich.
W latach 1962- 1965 pracowała
w Muzeum Etnograficznym
jako adiunkt
w Dziale Rybołówstwa. Dzięki bardzo licznym kontaktom w środowisku rybaków.
wśród których była bardzo ceniona i lubiana, przyczyniła się w ogromnej mierze
do powiększenia muzealnej kolekcji rybackiej. Była też z prof. dr Marią Znamierowską-Priifferową
współautorem
scenariusza i komisarzem największej w kraju
stałej wystawy tradycyjnego rybołówstwa w Polsce. Ze względu na trudne warunki
materialne powróciła do pracy w Centrali Rybnej, ale do ostatnich tygodni swego
Zycia nie zerwała kontaktów z Muzeum, czynnie uczestniczyła w działaniach Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Etnograficznego oraz w pracach Oddziału PTL.
Jadwiga Zelechowska wnosiła w życie zespołu muzealnego nie tylko głęboką
wiedzę teoretyczną i praktyczną z zakresu rybołówstwa, ale i niezwykłą osobowość
człowieka-humanisty
otwartego na ludzkie sprawy. Przez wszystkie lata była oddanym przyjacielem profesor Marii Znamierowskiej-Priifferowej,
o czym najpiękniej świadczą słowa autorki, napisane w przedmowie do książki Tradycyjne
rybołówstwo
ludowe w Polsce, Toruń 1988 - "Memu przyjacielowi, ichtiologowi, współtwórcy działu rybołówstwa w Muzeum Etnograficznym w Toruniu, ś.p. Jadwidze

�361
Żelechowskiej,
dziękuje; gorąco za to, że była stałym honorowym
recenzentem
moich prac, w tym także i tej, nie szczędząc czasu na dyskusje, cenne rady i różne
inne formy pomocy".
Jadwiga Zelechowska była również dla wielu z nas wspaniałym
człowiekiem
i przyjacielem.
Za swą wszechstronną
działalność
została odznaczona:
Brązowym
Krzyżem
Zasługi, Złotym Krzyżem Zasługi, Odznaką Zasłużonego Działacza Kultury, Srebrną Odznaką Zasłużonego Pracownika Morza, Złotą Odznaką Honorową Ligi Ochrony Przyrody, Odznaką Honorową Zasłużonego dla Ochrony Przyrody oraz Medalem
40-lecia Polski Ludowej.

ITena WTonkowska

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10627" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10605">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/b49d3ded6a8ae292b9f064cd9bacc2e8.pdf</src>
        <authentication>102090e6610b8b215c0f539d41583083</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126627">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1973</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126628">
                <text>1990</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126629">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1832</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126630">
                <text>Kronika / LUD 1989-90 t.73</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126631">
                <text>LUD 1989-90 t.73, s.251-333</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126632">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126633">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126634">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126635">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126636">
                <text>Lud, t. 73, 1989 -1990

IV. KRONIKA
DZIAŁALNOSĆ DYDAKTYCZNA
KATEDRY HISTORII I ETNOLOGII RELIGII KUL

W 1988 roku minęła 5iedemdziesiąta
rocznica istnienia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz erygowania w tym uniwersytecie Katedry Historii Religii
i 3D-lecie jej reaktywowania.
Katedra ta była pierwszą w Polsce katedrą religioznawstwa,
jednak
pełną działalność
naukowo-dydaktyczną
rozpoczęła
dopiero
w 1958 r. Uchwalą Rady Wydziału Teologicznego z 18 lutego 1958 r. reaktywowano dzialalność Katedry Historii i Etnologii Religii jako trzeciej katedry Sekcji
Teologii Fundamentalnej,
angażujcIc na stanowisko
zastępcy profesora werbistę,
ks. dra Teofila Chodzidłę, etnologa i religioznawcę, ucznia ks. Wilhelma Schmidta.
W latach 1961 - 1976 ks. prof. Chodzidło był pierwszym
kierownikiem
katedry,
której pierwotna
nazwa: Katedra
Historii Religii, ze względu na specjalizację
prof. Chodzidly, zastal a przy reaktywowaniu
zmieniona na Katedrę Historii i Etnologii Religii. Ks. dr Henryk Zimoń SVD został w 1973 r. pracownikiem naukowym
katedry na stanowisku star:,zego asystenta, a od 1975 na stanowisku
adiunkta.
Od 1985 r. jest on kierownikiem
Katedry Historii i Etnologii Religii. Pracownikiem naukowym katedry został w 1986 r. mgr Krzysztof Gładkowski, na stanowisku asystenta stażysty, a od 1987 - asystenta.
Z okazji podwójnej rocznicy katedry chcemy w skrócie przedstawić jej działalność dydaktyczną,
a przede wszystkim podać wykaz prac magisterskich
napisanych pod kierunkiem ks. H. Zimonia i obronionych w latach 1976 - 1989. Pełną
informację na temat działalności dydaktycznej
katedry i wykaz wszystkich prac
doktorskich i magisterskich, których promotorem był ks. prof. T. Chodzidlo w latach 1961 - 1975, można znależć w artykule H. Zimonia pt. "Działalność naukowo-dydaktyczna
Katedry Historii i Etnologii Religii Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskiego", w: tenże (red.), Działalność Instytutu
Anthropos w dziedzinie lingwistyki, etnologii i religioznawstwa, Pieniężno 1980, s. 231 - 245.
W Katedrze Historii i Etnologii Religii prowadzone są ćwiczenia, proseminarium i seminarium oraz wykłady kursoryczne o charakterze
wprowadzającym
do
religioznawstwa
i etnologii religii, a także wykłady
monograficzne.
Tematyka
wykładów kursorycznych
obejmuje: wstęp do religioznawstwa,
zarys historii religii, główne kierunki etnologii religii, teorię monoteizmu pierwotnego.
Ks. doc.
H. Zimoń prowadzi następujące
wykłady monograficzne:
religie ludów pierwotnych, rytuały
i wierzenia
ludów afrykańskich,
buddyzm
a chrześcijaństwo.
Mgr K. Gładkowski
prowadzi ćwiczenia z religioznawstwa,
polskich obrzędów
i wierzeń ludowych, religii Słowian, islamu.
O stosunkowo
dużym zainteresowaniu
etnologią religii i religioznawstwem
w ostatnim trzydziestoleciu świadczy znaczna liczba studentów, księży i ludzi świeckich, którzy na seminarium etnologiczno-religioznawczym
piszą prace dyplomowe
na temat religii łudów pozaeuropejskich
oraz w różnych regionach kraju prowadzą etnograficzne badania terenowe nad ludową kulturą społeczną i duchową.
W latach 1961 - 1975 ks. prof. T. Chodzidło był promotorem trzech prac doktorskich

�252
oraz 18 prac magisterskich. Od 1976 r. ks. doc. H. Zimoń był promotorem jednej
pracy doktorskiej i 75 prac magisterskich. Aktualnie przygotowuje się kilka prac
doktorskich z religioznawstwa
i etnologii religii w Katedrze Historii i Etnologii
Religii.
Prace magisterskie, obronione od 1976 r. i podane w porządku chronologicznym (w nawiasie podaje się rok ukończenia pracy), koncentrują się wokół następujących nurtów tematycznych: ludowa kultura społeczna i duchowa Polski, religie ludów pozaeuropejskich, ogólne zagadnienia teoretyczne i metodologiczne z zakresu religioznawstwa i etnologii religii.
1. Polska
W 1986 r. ks. Antoni Dudek TChr obronił rozprawę doktorską pL "Zwyczaje,
obrzędy i wierzenia doroczne na ziemi pszczyńskiej". Zasadniczą podstawą źródłową rozprawy są pólroczne etnograficzne badania terenowe autora przeprowadzone w latach 1980- 1985 w 17 miejscowościach ziemi pszczyńskiej.
Zagadnieniami
kultury społecznej i duchowej Polski zajęto się w 33 pracach
magisterskich. Tematycznie dotyczą one obrzędowości adwentowej i bożonarodzeniowej (18 prac) oraz wielkopostnej
i wielkanocnej
(pięć prac), obrzędowości
agrarnej
(cztery prace), wierzeń ludowych (cztery prace o demonologii ludowej
i jedna praca o urokach) oraz zwyczajów i obrzędów weselnych (jedna praca).
Prawie wszystkie te prace opierają się na materiałach empirycznych, zebranych
w czasie stacjonarnych badań terenowych, trwających zwykle od dwóch do trzech
miesięcy. Badania prowadzono w następujących regionach Polski: Kurpie Zielone,
Warmia, Kociewie, Kaszuby, Szczecin, Sieradzkie, Łęczyckie, Opoczyńskie, region
świętokrzyski, Lubelszczyzna, Zamojszczyzna, Rzeszowszczyzna, Tarnowskie, Przemyskie, Sandomierskie, Krakowskie, Skalne Podhale, Beskid Śląski, Górny Śląsk.
1. Alicja Góra. Zwyczaje
i obrzędy
agrarne
w Łęczyckiem,
Sieradzkiem
i Łowickiem

od połowy

XIX

w. (1976).

2. Marek Koryciński. Obrzędy kolędowania
3. Leokadia Matuszek. Zwyczaje
i obrzędy
na Skalnym

4. Urszula

Podhalu

Cieśla.

i Łęczyckiem

5. Jolanta

w
w

Sandomierskiem
okresie

świqt

(1977).
Bożego

Narodzenia

(1977).

Urok

w

zwyczajach

i wierzeniach

ludowych

w

Sieradzkiem

(1977).

Marquardt-Buszka.

nocne na Górnym

Sląsku

Zwyczaje,

obrzędy

i wierzenia

wiosenne

i wielka-

(1978).

6. Marek Wlodarski. Postacie demoniczne w wierzeniach
ludu ziemi opoczyńskiej
(1978).
7. Andrzej Jan Jankowski. Zwyczaje,
obrzędy
i wierzenia
związane
z okresem
Bożego Narodzenia

na Kurpiach

Zielonych

(1978).

8. Henryk Grządziel. Zwyczaje i obrzędy Bożego Narodzenia u Kaszubów
(1979).
9. Wiesław Harpula. Zwyczaje
i obrzędy weselne ludności
napływowej
leńszczyzny

10. Maria

Golańska.

ludowej

12. Marek
wych

Długobór

z Wi-

(1979).

Krakowska

szopka

bożonarodzeniowa

i jej

rola

w

kulturze

(1980).

11. Wiesława
niach

w parafii

helskich

Gieruszyńska.

ludowych

Dzień

wigilijny

na Rzeszowszczyźnie

Gieruszyński.

Diabel

na Rzeszowszczyźnie

i inne

(1980).

w

zwyczajach,

obrzędach

postacie

demoniczne

w

i wierze-

(1980).
wierzeniach

ludo-

�253
13. Ks. Józef Węcławik

SVD. Zwyczaje,

pólnocno-wschodniej

14. Anna Fidurska.
15.
16.

Zwyczaje,

mińskiej

w parafii

Grażyna

Sambor.

Palma,

nych mieszkańców

Habki,

K~. Antoni

i wierzenia

Jan

Pieper.

zachodniej

jajko

i woda

dzielnicy

19.

20. Barbara

w regionie

Balicka.

w parafii

w zwyczajach

Ks. Zdzisław
ziemi

22. Jolanta
Łęczna

adwentowe

oraz

i wierzenia

obrzędy

mieszkańców

okresu

26.

okresu

i Bożego

adwentu

Kupisiński

SVD. Zwyczaje

i obrzędy

wielkanocne

mieszkańców

(1984).

Błażewicz.

Opoczno

(1986).

Grażyna

Sopyłak.

Potok

Zwyczaje

i obrzędy

rafii
23.

wielkopostne

i wielkanocne

i obrzędy

Zwyczaje,

obrzędy

Swarożyn

Langowska.

gminy

św. Andrzeja

Zwyczaje

brzozowski)

Kiełbowski
Boboli

33. Robert

w parafii

i bożonarodzeniowe

w

pa-

okresu

adwentu

i Bożego

Na-

adwentowe

i bożonarodzeniowe

w

pa-

i obrzędy

bożonarodzeniowe

w

parafii

Do-

SJ. Zwyczaje,

obrzędy

ludności

pochodzącej

Obrzędy

i wierzenia
z

adwentowe

Wileńszczyzny

w

i bożoparafii

(1988).

i wierzenia

bożonarodzeniowe

w

parafii

Olesno

(1988).

nocno-wschodniej

Piętka.

w parafii

i wierzenia

i obrzędy

w Szczecinie

31. Ks. Roman Szarzyilski
32. Urszula

roślin

(1987).

tradycji

10

Szarkowicz.

Tarnowskie

adwentowe

Iwonicz-

(1986).

(dekanat

Ks. Andrzej

Halina

parafii

(1986).

Ks. J ózef ł~obodziI1ski. Zwyczaje

narodzeniowe
30.

w

(1986).

w parafii

Sierakowice

maradz
29.

Zwyczaje

Górny

Alicja Majewska.
Teresa

Narodzenia

(1984).

(1985).

rodzenia
27.

i Bożego

adwentu

(1983).

Ks. Józef Michna Syn. Wierzenia demonologiczne
na terenie
-Zdrój (1986).
24. Wiesława Karasińska. Zwyczaje i ob'rzędy związane z uprawą

rafii

i bożo-

i obrzędach

wielkanocne

23.

25.

war-

wielkanoc-

w zwyczajach

znaczenie
(1982).

i wierzenia

Dolny

opoczyńskiej

i obrzędach

i wierzenia

wielkopostne

istebniańskim

Zwyczaje

Kazimierz

ludności

(1983).

Ks. Jan Kohut SVD. Zwyczaje,
Narodzenia

21.

i obrzędy

kartuskiej

na

Slone (1981).

Zwyc.::aje,
ourzędy
pszczyńslciej (1982).

Zwyczaje
ziemi

bożonarodzeniowe

TChr.

na ziemi

bożonarodzeniowe

(1981).

17. Ks. Tadeusz Marzec SVD. Magia i jej
agrarnych
na w~'Chodnim obszarze Polski
18.

i wierzenia

(1930).

obrzędy

GietTzwald

Dudek

narodzeniowe

obrzędy

Zamojszczyżnie

TChr.

części Puszczy
Zwyczaje,

Obrzędy,
zwyczaje
i wierzenia
SandomieTskiej
(1988).

obrzędy

i wierzenia

adwentowe

agrarne

w

pól-

i bożonarodzeniowe

Szc:::yrk (1008).

Zawisza.

podstawie

badań

Diabeł w wierzeniach
ludowych
regionu
świętokrzyskiego
w parafiaCh
Radkowice,
$więtomarz
i Tarczek
(1989).

na

2. Religie ludów pozaeuropejskich

Z 35 prac magisterskich
na temat religii ludów pozaeuropejskich
17 prac
dotyczy struktury społecznej i religii ludów afrykańskich.
Osiem prac magisterskich dotyczy buddyzmu w Indiach, Tybecie, Chinach, Japonii i na Jawie, a dziesięć prac - takich religii, jak: nowa religia Japonii - Tenri-kio, konfucjanizm,

�254
wedyzm, hinduizm, religie Jamanów (Indian Ziemi Ognistej), ludów P&lt;Jpui Nowej
Gwinei i Trobriandczyk6w.
1. Ks. Roman Malek SVD. Nowa religia Japonii: Te1Lri-kio. Studium monograficzne

ze

szczególnym

2. Mieczysław
Ziemi

Ognistej

3. Ks. Jacek
stusie

uwzględnieniem

FalkowskL

doktryny

Instytucja

(1976).

inicjacji

u Jamanów

młodzieży

-

Indian

(1977).

Pawlik

SVD. Buddyzm

w Chinach

w pierwszych

po Chry-

wiekach

(1978).

4. Ks. Ryszard Hajduk SVD. Instytucja
inicjacji
u ludu I3emba w Zambii (1978).
5. Franciszek
Danielewski. Historia
i organizacja
monastYCJJzmu tybetańskiego
(1978).
6. Stanisław Marek Grzech. Wierzenia
związane
z Istotq Najwyższq
i jej kult
u środkowoafryka1tskich

7. Ks. Wojciech
jamu

u ludu

Arapesz

8. Ks. Bernard
Pigmejów
ludu
ludów

w Papui

we Wschodniej

Stanisław

w dolinie

(1979).

obrzędy

Nowej

Gwinei
inicjacji

mlodzieży

Wewersowicz

rzeki

na przykładzie

13. Adam

Sepik

SVD. Spoleczny

(Papua Nowa

Bambara

Społeczny

u Trobriandczyków

14. S. Barbara
lud6w

w Afryce

Brześciński

w świetle

16. Ks. Joachim
Zachodniej

buddyzmu

charakter

hinajany

charakter

badań

SSpS. Wierzenia

SVD. Elementy
źródel

plemiennym

sztuki

(1981).

i magiczno-religijny

Zok SVD. Istoty

sztuki

i mahajany

Afryki

Zachod-

charakter

Bronislawa

instytucji

ogrod-

Malinowskie(Jo

i zwyczaje

agrarne

(1981).

u wybranych

(1981).

doktrynalne

i kultyczne

religii

wedyj-

(1982).

ponadziemskie

i ich

kult

u ludu

Ewe w Afryce

Kruczyński

SVD. Swiqtynia

Borobudur

na

Jawie

i jej

symbolika

(1982).

18. Ks. Bernard
Ziemi

i sakralny

Gwinea)

Południowo-Wschodniej

wczesnych

w życiu

(1982).

17. Ks. Adam
religijna

z uprawq

(1981).

w świetle

Wojciechowska

Bantu

15. Ks. Marek
skiej

ludu

Szafrański.

nictwa

związane

u środkowoafrykańskich

i obrzędów pogrzebowych
Afryce (1981).

11. Ks. Ryszard Konieczny SVD. Sa teriologia
(1981).
12. Wiesław Kołodziejski. Religijno-symbo~iczny
niej

i wierzenia
(1980).

(1980).

Cejn6g. Rola wierzeń

Njakjusa

10. Ks. Jan

Bambuti

Guhs SVD. Instytucje

Bambuti

9. Walenty

PigmejÓW

Bęben SVD. Zwyczaje,

Konieczka SVD. Istota

Ognistej

Najwyższa

i jej

u Jaman6w

kult

-

Indian

(1982).

19. Ks. Walenty Gryk SVD. Kult przodków u lwiu Aszanti w Ghanie (1984).
20. Eugeniusz Sakowicz. Symbolika
inicjacji
chlopc6w
i rytualu
myśliwskiego
u ludu

Ndembu

w

Zambii

w

świetle

21. Renata Wodecka. Instytucje
inicjacji
(1984).
22. Ks. Ryszard Wagner SVD. Instytucja
Wschodniej

badań
u

Victora

ludu

Turnera

u ludu

inicjadi

(1984).

w Afryce

Bambara

Zachodniej

Njakjusa

w

Afryce

(1985).

23. Ks. Ryszard Wajda SVD. Medytacja. w japońskim
buddyzmie
zen (1986).
24. Ks. Zbigniew Wesołowski CVD. Soteriologia
buddyjskiej
szkoły madhjamika
na

podstawie

25. Ks. Henryk
roku

"Traktatu

Skołucki

Środkowego"

SVD. Początki

Nagardżuny
i rozwój

w

wersji

buddyzm,t

w

chińskiej

(986).

do 1185

Japonii

(1986).

26. Aleksandra
(1986).

Han.

Pojęcie

i kult

Istoty

Najwyższej

1(

ludu

Oromo

w

Etiopii

�255
27. Grażyna Abramik. Ikonografia
Buddy
w starożytnych
Indiach
(1987).
23. Ks. Henryk Brzozowski OFMRcf. System istot pozaziemskich
i ich kult u ludu
Moba w północnym

Ks. Roman

Togo (1987).

SVD. Moralność
mieszkańców
z lat 1883 - 1963 (1987).
30. Ks. Wojciech Rydel SVD. Problematyka
moralna
29.

Janowski

Zambii

w

świetle

listów

misjonarzy
skich"

31.
32.

Ks. Hcnryk Gąska SVD. Medytacja
Ks. Krzvoztof Niedaltowski.
Maski
i [(ran

33.

w

"Dialogach

jodze

królewskiej

konfucjań-

(1987).

10

Afryce

Ks. Andrzej

Zachodniej

Kolacz

w indyjskiej
w

(1988).

i rytualach

wierzeniach

ludów

Don

(1988).

SVD. Pojęcie

i kult

Nieba

w

okresie

bóstw

Atano

dynastii

Ch'ing

(1644 - 1911) (1989).

34. Ks. Grzegorz Kubowicz
(1989).
35. Ks. Janusz Przychodzeń
badań 1Vlaxa Morwźcka

SVD. Pakcie

i kult

SVD. Czarownictwo

1L

K$. Ryszard
ratury

Zbigniew
(1979).
3. Ks. Piotr

Sobczak.

2.

4.

Koncepcja

(1980).

Krzysztof

Gładkowski.
Piątek

Ks. Kazimierz
Księży

7 Teresa
bloma

Recepcja

OFMObs.

Anisimowa

Labrzycka.

w

świetle

wspólczesnej

lite-

i rozwój

szkoły

w
religii

ujęciu
10

"Vilhelma

pracach

kulturowohistorycznej

Schmidta

ks. Józefa
w

Kru-

polskiej

lite-

do Toku 1939 (1981).

Religź,jność

człowieka

pierwotnego

w

ujęciu

Ar-

(1981).

Fac. Organizacja

Werbistów

religii

pramonoteizmu

etnologiczno-religioznawczej

kadiusza

w świetle

ogólna

zanikania

Olcch SVD. Pochodzenźe

5. Ks. Roman

w Zambii

Cewa

(1976).

szyńskiego
raturze

6.

Miś SCJ. Problem

marksistowskiej

środkowej

(1989).
3. Problematyka

1.

ludu

w Ghanie

i działalność

w Pieniężnie (1982).
Religia lu.dów pierwotnych

Muzeum
w świetle

Misyjno-Etnograficznego
badm/. Jilathana

Soder-

(1982).

Ks. Henryk

Zimoń

SVD

SYMPOZJUM
KATOLICKI

NAUKOWE "RELIGIE POZACHRZEŚCIJAŃSKIE
W PROCESIE PRZEMIAN".
UNIWERSYTET LUBELSKI, 18 -19 LISTOPADA 1988 R.

Z okazji trzydziestolecia
reaktywowania
Katedry Historii i Etnologii Religii
KUL odbyło siG sympozjum
"Religic pozachrześcijańskie
w procesie przemian".
Miało ono charakter
międzynarodowy
i ogólnopolski. Jego organizatorem
była
specjalizacja religioznawstwa
Sekcji Teologii Fundamentalnej
na Wydziale Teologii KUL. Intencją organizatorów było uczczenie trzydziestolecia
pełnej działalności
naukowo-dydaktycznej
Katedry Historii i Etnografii Religii, reaktywowanej
uchwalą Rady Wydziału Teologicznego z dnia 18 lutego 1958 r., oraz złożenie hołdu
pierwszemu kierownikowi tej katedry, werbiście, ks. prof. dr. hab. Teofilowi Chodzidle (1909- 1979).

�256
Specjalizacja
religioznawstwa
została utworzona
na Sekcji Teologii Fundamentalnej w październiku
1985 r. W zakresie dydaktyki współpracuje ona z k;,tedrami czterech wydziałów Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskicgo. Celem prowadzonych działań naukowo-dydaktycznych
na specjalizacji jest inspiracja, intensyfikowanie i koordynacja badań w katolickich ośrodkach naukowych. Dużą wage;
przywiązuje się takźe do kształcenia przyszłych pracowników naukowych dla wyższych seminariów
duchownych
diecezjalnych
i zakonnych
w dziedzinie religioznawstwa i innych dyscyplin religiologicznych.
Problematyka
będąca przedmiotem obrad sympozjum jest jednym z głównych
nurtów badań katedry
i specjalizacji
religioznawstwa.
Podjęcie tematu współczesnych przemian
w religiach
pozachrześcijańskich
podyktowane
było aktualnością zagadnienia. W programie sympozjum uwzględniono religie plemienne, narodowe i uniwersalne.
W pierwszym dniu obrad odbyły się dwie sesje. W sesji pierwszej, po otwarciu
sympozjum przez dziekana Wydziału Teologicznego, ks. prof. dr. hab. Helmuta
Langkammera
OFM, referaty
wygłosili: prof. dr Hayim G. Perelmuter,
rabin
z Chicago (profesor judaistyki w międzyzakonnej
Katolickiej Akademii Teologicznej w Chicago i międzywyznaniowej
Akademii Teologicznej w Berkeley, Kalifornia): "Judaizm amerykański
w procesie przemian", doc. dr hab. Krzysztof Byrski
(Instytut Orientalistyczny
Uniwersytetu Warszawskiego) - "Hinduizm ofiary a hinduizm wcielenia",
doc. dr hab. Aleksander
Posern-Zieliński
(Zakład Etnografii
Instytutu
Historii Kultury
Materialnej
PAN w Poznaniu) "Andyjska religia
peruwiańskich
Indian w procesie przemian". W sesji drugiej wystąpili: ks. prof.
dr Henry van Straelen SVD (Holender, emerytowany profesor Uniwersytetu w Nagoya, Japonia, obecnie mieszkający w Liverpool, Anglia) z wykładem pt.: ,.Dialog
chrześcijaństwa
ze zmieniającymi
się religiami japońskimi",
dr Marek Gawęcki
(Instytut Etnologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu) - "Islam afgański - jego specyfika i przemiany", ks. doc. dr hab. Henryk Zimoń SVD (kierownik Katedry Historii i Etnologii Religii KUL) - "Rytuały agrarne ludu Konkomba
w Ghanie w procesie współczesnych przemian".
W drugim dniu sympozjum miała miejsce ostatnia, trzecia sesja. Rozpoczął ją
ks. dr Patrick
Gesch SVD (Australijczyk,
obecnie przebywający
w Instytucie
Anthropos - S1. Augustin, RFN) referatem:
"Inicjacja ludu Negrie w Papui Nowej G'winei w procesie przemian". Następne referaty wygłosili: ks. doc dr hab.
Jerzy Nosowski (Akademia Teologii Katolickiej - Warszawa): "Przemiany postaw
społecznych w islamie", dr Janusz Kamocki (Uniwersytet
Marii Curie-Skłodowskiej - Lublin) - "Islam indonezyjski w procesie przemian". Sympozjum zam:mął
prodziekan Wydziału Teologicznego, ks. doc. dr hab. Marian Rusecki.
Otwierając sympozjum, dziekan Wydziału Teologicznego pod kreśli l ściśle naukowy jego charakter
i wyraz zainteresowania
Kościoła katolickiego problematyką
religioznawczą. Dialog chrześcijaństwa
z innymi religiami - powiedział ks. prof.
H. Langkammer
- musi rozpocząć się od dogłębnego ich poznania. Wskazał też
na liczne inicjatywy papieży i stolicy Apostolskiej zmierzające do zbliżenia z wyznawcami różnych religii. Nawiązując do jubileuszu Katedry wspomniał jej pracowników i niektóre ważne fakty z historii. Zyczył prelegentom
i uczestnikom
obrad (byli wśród nich księża profesorowie
teologii fundamentalnej
z wyższych
seminariów
duchownych
diecezjalnych
i zakonnych,
religioznawcy,
etnologowie
i orientaliści - pracownicy naukowi uniwersytetów
w Polsce, PAN, ATK, PAT
i innych placówek naukowych, naukowcy i studenci KUL, księża werbiści oraz
absolwenci Katedry Historii i Etnologii Religii KUL), by wykłady i dyskusje ulat-

�257
wiły zrozumienie złożonych
procesów przemian kulturowych
i religijnych współczesnego świata oraz przyczyniły się do pełniejszego uświadomienia
wagi i bogact,-;a religioznawczych badań nad religiami niechrześcijańskimi.
Profesor H. Perelmuter,
zanim wygłosił swój referat,
powiedział o swoim
wzruszeniu związanym z pobytem w Lublinie, który poznał wcześniej przez Dawida Darshana, kaznodzieję, pisarza i wydawcę przebywającego
w Lublinie w lah',ch 1573- 1574. Odbył Profesor swoją pierwszą "podróż wyobraźni"
jak ją
określił - do Lublina, studiując źródła związane z Darshanem
i opisy miasta.
Podziękował ks. doc. H. Zimo ni owi, który przebywając
w ubiegłym roku z wykładami w Chicago, zaprosił prof. H. Perelmutera na sympozjum.
W referacie profesor na wstępie przypomniał główne linie naj starszej historii
Izraela, obejmującej
zaskakujące
zmiany. Za najważniejszy
jej moment uznał
powstanie judaizmu rabinicznego (400 przed Chr. -135 po Chr.), w którym dzięki
zastosowaniu metody hermeneutycznej,
zwanej midraszem, przez nauczanie będące
powtórną interpretacją
Tory, nadające jej znaczenie w nowych warunkach, święta
społeczność Izraela mogła zawsze odnaleźć swoją tożsamość,
Omawiając
historię
judaizmu
w Ameryce, wymienił
pięć fal związanych
z osadnictwem żydowskim w Stanach Zjednoczonych. Na tym tle nakreślił bliżej
obraz przemian religijnych w judaizmie amerykańskim.
Judaizm amerykański
nie
ma charakteru monolitycznego. Różnorodność tendencji świeckich i religijnych ma
wspólną podstawq w historii kultury i religijnych tradycjach
żydowskich. Pluralizm i woluntaryzm amerykański
oraz tendencje odśrodkowe znajdują wyraz również w społeczności żydowskiej.
W ostatniej części referatu przedstawiono amerykailskich przedstawicieli współczesnej myśli żydowskiej i dialog żydowsko-chrześcijański.
W dialogu przypisał
profesor szczególną rolę judaizmowi
amerykańskiemu.
Otwartość
i pluralizm
amerykański może poprowadzić dialog w nowym kierunku - wzajemnego pozytywnego zrozumienia. Tendencję
tę udokumentował
profesor wymieniając
konkretne działania, w których sam uczestniczy.
Najlepiej podsumowują
wystąpienie
rabina z Chicago jego własne zdania:
"Przemiany dotyczyły przestrzeni i czasu. Ałe zawsze krążyły wokół centrum, które było czynnikiem zespalającym. Tym centrum było zawsze Przymierze z jednym,
wiecznym Bogiem i ludem zawsze świadomym paschalnego zawołania - 'W przyszłym roku w Jerozolimie'''.
Doc. K. Byrski w szczegółowym i specjalistycznym
wykładzie zaprezentował
hinduistyczną myśl religijną, dotyczącą ofiary i wcielenia. Oparł się na tekstach
źródłowych tradycji
hinduistycznej.
Przez kompetentne
analizy filologiczne odsłonił wiele elementów uniwersalnych
tkwiących w tej religii. Dają one doskonałe podstawy do dialogu interrełigijnego.
Doc. A. Posern-Zieliński
nakreślił
sytuację
Kościoła katolickiego
w Peru.
Zajął stanowisko wobec dotychczasowych
prób określenia religii andyjskich
Indian. Uzn;:;ł, iż nie jest to religia chrześcijańska.
Nie jest też religią pozachrześcijańską, gdyż Indianie andyjscy uczestniczą w wielu obrzc;dach i spełniają !llinimum warunków formalnych
wymaganych
przez chrześcijailskie
kościoły. Religia
ta nie jest też w pełni synkretycznym
systemem. Referent skłaniał się do uznania
w niej modelu, jaki powstał w naturalny sposób, w procesie historycznych wplywów jakim uległ i Indianie w Peru. Wykazał, i2 religia ta jest tworem wielowarstwowym.
Przedstawił
historyczne
procesy, jakim podlegała religia Inków
w toku działań misyjnych.
W końcowej części wykładu opisał niektóre próby emancypacji religii andyj17 L ud t. LXXIII

�258
skiej, zmierzające do adaptacji do współczesności i organizacji na miarę wielkich
religii. Przywódcy tego ruchu przyjmują
tę formę religii, jaka ukształtowala
się
przez 500 lat koegzystencji
z innymi religiami. Heligia ta wyka;wje wyjątkowe
zdolności adaptacyjne
przy zachowaniu
autentyczności
rdzenia. Docent Posel'n-Zieliński przedstawił w głównych zarysach jej obecny kształt.
Ksiądz prof. H. van Straelen w bogactwie wspólczc3!1yc:h ruchów religijnych
w Japonii wyróżnił sześć głównych nurtów:
sintoizm, buddyzm, konfucjanizm.
prąd japońskiego synkretyzmu,
nurt pseudochrześcijański
oraz chrześcijailski. Ponad wszystkimi religiami w Japonii rozpościera się - wedlug Profesora - "religia bycia Japończykiem",
wyrosła z idei "kokutai". Termin "kokutai" w japońskiej
tradycji
oznacza szczególne i podstawowe
cechy państwa
japońskiego,
zgodnie
z którymi władca, ludzie i kraj mają przymioty boskie. Idea ta przez setki lat
konsolidowała
naród japoński. Jest wciąż żywa i pozostaje dość silna.
Ksiądz profesor
omówił dogłębnie
problematykę
dialogu między religiami.
Dzielił się własnymi doświadczeniami
z wieloletniej praktyki. Czym powinien być
dialog? "Spotkanie ludzi, których celem je3t dialog z Bogiem, jest sprawą ludzi
duchowych, dla których pewna wiedza i dyplomacja
mogą być wielką pomocą,
lecz które nie zawsze są zasadnicze. Nie powinniśmy wchodzić w dialog porównując różne doktryny, lecz znajdując się we wspólnym dążeniu do Boga i wc wspólnym pragnieniu
dostosowania
się w coraz większym stopniu do Jego planów.
Jednak taki dialog może być prowadzony
tylko wtedy, gdy jesteśmy ożywieni
'Duchem Prawdy, który doprowadzi
was do całej prawdy'
(.l 16,13). Najlepszy
dialog będzie miał miejsce między myślicielami, mistykami oraz świętymi".
Referat zakończony został wypunktowaniem
negatywnych
elementów dialogu.
Doktor M. Gawęcki zajął się specyfiką
islamu. przede wszystkim w jego
"ludowej" wersji, na podstawie badań terenowych, ktÓre prowadził latem 1976 r.
w wiejskich społecznościach lokalnych środkowego i północnego Afganistanu oraz
literatury przedmiotu.
Swiadomość religijna mieszkańców
wsi Afganistanu
odbiega daleko od tradycji islamu ortodoksyjnego.
Występują tu wyraźne różnice między islamem sunnic kim a szyickim.
Sajjidzi, uważani za potomków Proroka, zajmują ważną pozycję w pewnych
rejonach szyickiego Hazaradżatu.
Stanowią oni grupę o charakterze
społeczno-re·
ligijnym, a nie jak uważają niektórzy autorzy odrębną grupę etniczną. Mają oni
szczególny prestiż społeczny, uwidacznia się on najbardziej
w spełnianych przez
nich funkcjach społecznych (np. mułły).
Doktor Gawęeki omówił też inne społeczno-religijne
pozycje w społecznościach
muzulmańskich
w Afganistanie,
rolę miejsc kultu w życiu religijnym
ludności
Afganistanu.
Końcowa
część referatu
poświęcona
zostala tematyce
społeczno-politycznej
i religijnym
uwarunkowaniom
działalności
ugrupowań
opozycyjnych
w dzisiejszym Afganistanie.
Ksiądz doc. H. Zimoń w ostatnim wykładzie pierwszego dnia obrad sympozjum
zaprezentował
jedno z zagadnień dotyczących religii tradycyjnych
w Afryce. ,.\le
wprowadzeniu wyjaśnił i sprecyzował wiele powszechnie znanych poglądów nt. kultury i religii Afryki oraz terminologię
związaną z poj;:;ciem rytualu. Podstawą
referatu były materialy zebrane przez Księdza Zimonia w czasie jego etnograficznych i religioznawczych
badań terenowych
wśród ludu Konkorr.ha w północno-wschodniej
Ghanie od lipca 1984 do stycznia 198(j 1'. Trcść referatu dotyczyła
rytuałów żniwnych. Należą one do głównych rytuałów agrarnych ludu Konkomba.

�W rytuałach tych wyraża się ścisłe powiązanie gospodarki Konkombów z ich życiem społecznym i religijnym.
Współczesne przemiany
tradycyjnych
rytuałów
żniwnych uwarunkowane
są
ogólnymi przemianami
gospodarczymi,
politycznymi oraz społecznymi, jakie mają
miejsce w tradycyjnych
społecznościach Afryki. U Konkombów znajdują one wyraz w mniejs:::cj czqstotliwości odprawiania
tradycyjnych
świąt jamu, w prośbach
o moż.liwość: nabycia dóbr w~;póiczesnej cywilizacji. W strukturze
rytuałów
zachodzi redukcja.
Wierzenia chrześcijańskie
nie wywarły większego wpływu na zmiany struktury, funkcji, znaczeń symbolicznych tradycyjnych
rytuałów żniwnych ludu Konkomba. Nowe rytuały wprowadzone zostały do uroczystości dożynkowych tej rośliny przcz przywódców nowych kultów (jak Grumadi, Tigari, Nanguli). Modyfikują
one, a nawet zash;pują tradycyjne rytuały agrarne.
Ksiądz: dr P. Gesch omówił dwa tradycyjne
systemy inicjacji w obszarze
Negrie. Wsk&lt;.\zał na różne strategie ustosunkowania
się do zmian społecznych jakie
niesie współczesność. Poszerzył pojęcie inicjacji
poza zwykłe ceremonie
i cykl
rytualny. Nadał jej rangę bliską "ideologii" wsi, gdyż ma ona coraz większy wpływ
i znaczenie poza kontekstem samego rytuału. "Inicjacja - powiedział - jest serią
religijnych doświadczeń, które społeczeństwo kształtuje, których wymaga i sprawdza, a celem tego jest społeczne uznanie osobistego rozwoju jednostki".
Zaprzestanie praktyk inicjacji w niedalekiej przeszłości, częściowo w wyniku
działań księży katolickich i ich pomocników misyjnych, nie spowodował zaniku
~połecznego poczucia jej nieodzowności. Jak wynika z badań ks. Gescha instytucja
ta odradza się w nowych warunkach
współczesnego świata. Mieszkańcy wiosek
zarówno modyfikują
istniejące obrzędy tak, aby pasowały do obecnych potrzeb,
jak i zastępują nie istniejącą inicjację funkcjonalnymi
substytutami.
Ksiądz doc. J. Nosowski przedstawił przemiany postaw społecznych w islamie
na tle bogatej historii tej religii. Wymienił i scharakteryzował
najważniejsze
ugrupowania doktrynałne
w islamie. Współcześnie wysuwa się na początek ruch fundamentalistyczny,
który sięga do źródeł doktrynalnych
i tradycji
obyczajowej,
ruch reislamizacji w sferze teoretycznej i praktyczno-obyczajowej,
ruch narodowo-wyzwoleńczy połączony z wrogością do chrześcijaóstwa,
powstał w czasach kolonialnych. Tendencje reformistyczne
zmierzające do odnowienia islamu przyjmują
postać "teoretyczno-pokojową"
lub "bojową", "agresywną"
podtrzymywaną
przez
organizacje gotowe do prowadzenia
"świętej wojny" przeciw obcym kulturom.
Doktor J. Kamocki, etnograf, w barwny sposób mówił o islamie indonezyjskim. Tezy referatu oparł na własnych obserwacjach
oraz na literaturze
przedmiotu i dostępnej korespondencji
misjonarzy. Zarysował dzieje wpływów różnych
religii w Indonezji. Islam jest tutaj znacznie oddalony od ortodoksji muzułmańskiej. Jest religią ł~czącą ze sobą oficjalną wersję islamu z pozostałościami
hinduistycznymi
i z glęboko tkwiącymi w psychice Indonezyjczyków
wierzeniami,
które nazywa dr Kamocki - animistycznymi.
Współcześnie widoczne są wyraźne
bicjatywy zmierZające do umocnienia pozycji islamu w Indonezji.
Zamykając obrady sympozjum prodziekan Wydziału Teologii, ks. doc. dr hab.
M. Rusecki nie szcz&lt;;dzil słów uznania dla organizatorów,
głównie dla ks. doc.
H. Zimonia. Podkreślił tałent organizacyjny
i dorobek naukowy kierownika
Katedry Historii i Etnologii Religii KUL. Wspomniał o wielkich trudnościach,
jakie
eoecnie napotyka zorganizowanie
większej imprezy naukowej
w KUL. Podziękował zaproszonym prelegentom z zagranicy i kraju za wniesiony wkład w rzetelne, naukowe poznanie religii oraz ubogacenie swoimi osiągnięciami naukowymi

�260
uczestników obrad. Ksiądz Rusecki w imieniu Władz Uczelni powiedział, iż KUL
jest zawsze otwarty dla wszystkich autentycznie
poszukujących
prawdy o religii
i religiach.
KUL chce być miejscem spotkań i wymiany myśli religiologicznej
przedstawicieli
różnych ośrodków naukowych. Wyr,::ził życzenie. by to sympozjum
było początkiem nowej i owocnej współpracy.
Ksiądz Prodziekan podziękował za przybycie na sympozjum naukowcom z różnych ośrodków, którzy swoim aktywnym
udziałem w dyskusjach, tych na sali
obrad i tych kuluarowych,
wytworzyli przyjazną, naukową atmosferę. Szczególne
słowa podziękowania
skierował ks. doc. Rusecki do wladz Zgromadzenia Słowa
Bożego. Księża Werbiści mają swój wielki wkład we współpracę naukową z KUL.
Mieli również niemały udział w zorganizowaniu
sympozjum.
Uczestniczyli też
aktywnie w obradach (wśród wielu obecnych był m.in. prowincjał ks. dr Konrad
Keler).
Krzysztof

"CENTRUM I PERYFERIE"
KONFERENCJA ETNOGRAFICZNA

Gladkowski

W RFN

W dniach 23 - 25 stycznia 1989 1'. odbyła się konferencja etnograficzna zorganizowana przez doc. Christiana
Giordano i dr. Wernera Schiffauera z Instytutu
Antropologii
Kulturowej
i Europejskiej
Etnologii we Frankfurcie
z inicjatywy
Niemieckiego Towarzystwa
Etnologicznego w RFN. Obrady odbywały się w siedzibie Ewangelickiej Akademii Arnoldshain w Sehmitton w górach Taunus (30 km
od Frankfurtu).
Konferencja
poświęcona była etnograficznym
badaniom terenowym w Europie oraz informacji o badaniach prowadzonych poza Europą (ref. Alexander Lopasić i Jurgen Jensen).
Zgłoszone na Konferencję
referaty przydzielone zostały przez Organizatorów
Konferencji do czterech następujących
grup problemowych:
l. Diskusionsbeitrage;
2. Symbolische
Ordnungen; 3. Wirtschaft und GesellschaH oraz 4. Ethnizitat und
Migration.
\V pierwszej grupy znalazły się dwa referaty:
Alexandra Lopasić'a: "Badania
terenowe
w Afryce
oraz w obrębie
Morza Sródz!emnego.
Porównanie"
a także
Jurgena Jensena (Hamburg): Europejska
etnologia
w Seminarium
Etnologicznym
w Hamburgu.
Ten ostatni referat zawierał informację
o realizowanych
pracach
dyplomowych studentów m.in. w zach. Irlandii, w basenie M. Śródziemnego, Sycylii, w Kalabrii, w Grecji, Portugalii, Tunezji, Nowej Fundlandii, Norwegii. ale
także w Hamburgu.
Problematyka
dotyczyła m.in. mniejszości narodowych, dystansu kulturowego, wierzeń ludowych, tradycyjnych
zawodów, np.: garncarstwa,
rybołówstwa;
struktury
społecznej, etnologii miasta, turystyki. procesów miGdzykulturowych.
W grupie drugiej: Symbolische Ordnungen wygłosili referaty:
1. Christian Giordano (Frankfurt):
Centrum
i peryferie
spojrzenie
z perspektywy

polityczno-antropologicznej

na

przykladzie

spoleczności

śródziemnomor-

Autora interesowały wyobrażenia państwa i prawa przechowywane w tradycji określonych społeczności, które były przedmiotem
jego studiów terenowych. Inspiracją teoretyczną były dla autora prace Maxa Webera i jego rozważania na temat rodzajów legalnej władzy, rozdźwięku pomiędzy państwem
a społeczeństwem i normami państwowymi, a kulturowymi.
skich.

�261
2. Trudi Hiiwelmeier: Konflikt
i integracja
w jednej
ze wsi Hesji. Referentka
przedstawiła w referacie konflikt zaistniały w jednej ze wsi pomiędzy dwoma
towarzystwami
śpiewaczymi,
które ze sobą rywalizują,
stwarzając
we wsi
atmosferę nerwowości i przyczyniając się do podziału społeczności wioskowej.
Dzięki temu, że mąż referentki jest członkiem jednego z towarzystw śpiewaczych, badania i obserwacje autorki mogły być bardzo wszechstronne
i wnikliwe.
3. Trzeci refcrat w drugiej grupie problemowej wygłosił Thomas Hauschild (Kolonia): Koś~iól i loka1na religijność
w południowej
Italii.
Autor przedstawił
w referacie historyczno-społeczne
podłoże lokalnego kultu świętego Donatusa,
który żył w Hl wieku, a jego święto obchodzone jest w sierpniu zgodnie z tradycją ludową. Obecny konflikt pomiędzy dwiema partiami istniejącymi w społeczności wioskowej a władzami kościelnymi dotyczy złota, którym obwieszona
jest figura św. Donatusa. Partia Czerwonych "domaga się złota", podczas procesji członkowie tej partii noszą czerwone chorągiewki i niosą figurę w takt
"marsza" robotniczego. Przeciwstawia
się tym poczynaniom miejscowy ksiądz,
który traci autorytet, z racji swej postawy, u części mieszkańców wsi, solidaryzujących się z "czerwonymi".
4. Werner Schiffauer (Frankfurt):
Mosehee und Dervischkonvent.
Aspekty
struktury sakralności
w społeczności
islamskiej.
Zagadnienie to rozpatrywał
autor
z dwóch punktów widzenia: ortodoksyjnego prawa islamu oraz praw wspólnoty
religijnej.
5. Karin Friedrich (Gottingen), Rytua!na pielęgnacja
włosów w RFN. Referat ten
potraktować
można jak jeden z przykładów
opracowywania
współczesnych
zjawisk życia codziennego przez etnografów niemieckich. Źródła, które autorka
wykorzystuje,
to: 5-miesięczna
obserwacja
zachowań kobiet odwiedzających
zakłady fryzjerskie. ankieta na temat podejmowania
pracy w zawodzie fryzjerskim, literatura.
Podstaw teoretycznych
dostarczyła autorce koncepcja rytuałów przejścia van Geneppa oraz praca o zawodach (ostatnia) Levi-Straussa.
Z przeprowadzonej
ankiety wynika, że zakład fryzjerski
kobiety odwiedzają
w przełomowych momentach życia, z okazji egzaminu maturalnego,
magisterskiego, sprawy rozwodowej, podróży, przeprowadzki.
konieczności pójścia do
szpitala itp. Autorka opisuje szczegółowo kolejne fazy rytuału tzw. "Trennungsfaze" (przekroczenie drzwi salonu fryzjerskiego),
"Eingliederungsfaze"
- włożenie białego fartucha, wręczenie czasopisma itd., zabiegi wokół włosów o charakterze intymnym i komunikację klientki z fryzjerką "poprzez lustro". Istnieją
wg autorki specjalne reguły prowadzenia rozmowy z klientką itd.
Z przeprowadzonej
ankiety autorka wnioskuje,
że 2/3 dziewcząt (kobiet)
zatrudnionych w badanych przez nią zakładach fryzjerskich rekrutuje się z rodzin pochodzących z Pomorza, Śląska, Prus Wschodnich, to znaczy z rodzin
przesiedleńców. Kończy referat rozważaniami
na temat różnych tradycji zawodu fryzjerskiego w Niemczech i we Włoszech i ich społecznej rangi w określonych społecznościach.
6. Marva Karrer (Hanover): Piaeca. Monografia
południowo-wloskiego
placu wiejskiego. Referowana praca oparta w głównej mierze na obserwacji uczestniczącej autorki, ukazuje różnorodną funkcję placu - jako miejsca spotkań mieszkańców wsi. Można na placu nawiązać nowe kontakty, porozmawiać, dowiedzieć się o naj świeższych wydarzeniach we wsi, zażegnać powstające konflikty.
Rodzina wc wsi deleguje najczęściej na plac wiejski naj starszego syna, aby
zdobyć te różne wiadomości.

�262
7. Ilona Mo'we: Pleć i przestrzeń społeczna w małym miasteczku tureckim. Autorka nie podaje wyników badań, bo jeszcze trwaj,!, jedynie dzieli się swymi
uwagami i spostrzeżeniami.
Autorka
śledzi zmiany w zachowaniach
kobiet
w miejscach publicznych i w obrębie ich własnej społeczności. "Płeć" stanowiła
z.asadę, wg której zorganizowana
była społeczność. Obecnie poprzez szkole;
wprowadzane są nowe zasady dotyczące zachowań kobiet (np. noszenie chusty
na głowie itd.).
W grupie trzeciej: Wirtschaf und Ge:oellschaft znalazły się referaty:
1. Ryszard Rottenburg
(Berlin): Badania terenowe etnograficzne
w przedsiębiorstwie
przemysłowym.
Autor przeprowadził
badania na zlecenie właściciela
przedsiębiorstwa,
któremu chodziło o to, aby robotnicy pracowali lepiej i wydajniej. W ramach racjonalizacji
procesów produkcji zaproponował stworzenie
specjalnych
grup pracujących
na akord, ale zarabiających
więcej pieniędzy.
2. DozIe Drackle (Hamburg): Wspólnoty
w poludniowej
Portugalii.
Autorka zajmowała się powstaniem wspólnot rolniczych w pdn. części kraju po rewolucji
z 1974 r.
W grupie czwartej: Etniczność i migracja - wygłoszono referaty następujące:
1. Jutta Lauth (Zi.irich): Tradycja i zmiana w społecznej organizacji życia greckiej
emigrantki.
Autorka prowadziła badania w Grecji nad zmianami zachodzącymi
w rodzinie, wywołanymi emigracją młodych dziewcząt do RFN. Rozpoczynając
badania, założyła, że będzie uwzględniać opinie rodziców i konfrontować
je
z relacjami
o konkretnych
zachowaniach
uzyskanymi od młodych dziewcząt.
Po powtórnym przyjeździe do Grecji zmodyfikowała
swoje pD:3tępowanie badawcze i sformułowała dodatkowo nowe pytania dotyczące instytucji "zaręczyn"
w lokalnej tradycji. Doszła bowiem do wniosku, że dziewczęta wyjeżdżając do
RFN wyzwalają się zgodnie ze swą wolą spod silnej kontroli rodziny, ale gdy
wracają do Grecji, muszą poddawać się dawnym normom zwyczajowym (narzeczony musi bowiem zapłacić rodzinie narzeczonej odpowiednią kwotę, aby
móc zawrzeć z nią związek małżeński).
2. Ulrike Krasberg (Frankfurt):
Emigracja
zarobkowa,
miejskie
ideały i wiejska
ojczyzna.

Warunki

życia na greckiej

wsi.

Barbara Wolbert (Berlin): Powrót do Turcji. Strategia zahamowania reemigracji. Autorka przytacza literacko opracowany
życiorys dziewczyny, która mając
4 lata wyjechała do Niemiec, a obecnie wróciła do Turcji jako dorosła dziewczyna. Przytacza m.in. gOirzkie ~łowa inf.: "Jako emigrantka w Niemczech nie
musiala wyrzekać się swego pochodzenia, a teraz tu w Turcji uważają j,] za
Niemkę". (Das Leben zwischen zwei Welten).
4. Zbigniew Jasiewicz (poznań) wygłosił referat po angielsku na temat etnologicznej problematyki kontaktów osobowych Polaków i Niemców.
5. Jadwiga Kucharska (Łódź): referat o poczuciu tożsamości ludności kaszubskiej
w centrum i na peryferiach kaszubskiego ob;szaru językowego.
6. Ponadto,
poza programem,
dr Detler Watnagel (Bielefeld) wygłosił referat
o Etnologii
w nowoczesnym
~wiecie. Autor zastanowił
się nad problematyką
etnograficznych
badań terenowych z zakresu etnografii Europy. Stwierdził, :~e
etnologia Europy powinna interesować
się małymi społecznościami,
kuHuq
rolniczą, a także ostatnio badaniem społeczności miejskich. Problemem otwartym jest. czy etnologia może dawne doświadczenia
uzyskane podczas badań
społeczności pozaeuropejskich,
przenosić do badań prowadzonych
w Europie.
Zwrócił uwagę na możliwość prowadzenia badań etnograficznych z perspektywy
semiotycznej, zwłaszcza w zastosowaniu do badania kultury dnia codziennego
3.

�263
Ogólne refleksje o wygłoszonych referatach
i ożywionej po każdym referacie
dyskusji, są pozytywne, świadczą o dużym zainteresowaniu
i dobrym przygotowaniu merytorycznym
i metodologicznym
uczestników
Konferencji.
Uczestnicy
w znacznej mierze rekrutowali
się z grona studentów
ostatnich
lat studiów,
magistrantów z różnych uniwersytetów
RFN: Hamburga, Kolonii, Getyngi, Hanoweru, Berlina, a także z Uniwersytetu w Zurichu.
Żałować należy, że zabrakło z przyczyn obiektywnych,
referatu
Dyrektora
Instytutu
Antropologii
Kulturowej
i Europejskiej
Etnologii we Frankfurcie
prof. lny Marii Graverus, który z pewnością stanowiłby
teoretyczną
podstawę
dla głównego problemu
Konferencji:
Centrum
i peryferie.
W pewnym sensie
funkcję tę spełnił referat Ch. Giordano, który omawiał problem centrum i peryferii ale tylko z perspektywy polityczno-antropologicznej.
Jadwiga

Kucharska

DZIESIĄTE WARSZTATY NAUKOWE POSWIĘCONE
PROBLEMATYCE INDIAŃSKIEJ
WIEDEŃ 1989
Europejscy badacze, zajmujący
się kulturą
Indian, wydają
czasopismo pt.
"European Review of Native American Studies", redagowane przez austriackiego
uczonego, Christiana F. Feesta, ale publikowane
w Budapeszcie. Organizują
oni
też corocznie Warsztaty Naukowe. Dziesiąte takie \Varsztaty (loth American Indian
Workshop) miały miejsce w Wiedniu od 30 marca do 1 kwietnia
1989 roku,
w salach Instytutu
Etnografii
Uniwersytetu
Wiedeńskiego
oraz Muzeum Etnograficznego w Hofburgu.
W Warsztatach wzięło udział prawie 60 badaczy z kilkunastu
krajów europejskich, z Kanady i USA. Były wśród nich osoby pracujące w Czechosłowacji,
Polsce, na Węgrzech. Program zapowiadał udział dwóch Niemców z NRD, którzy
jednak nie przybyli. W sumie wygłoszono w ciągu trzech dni 31 referatów, Jeśli
dodamy do tego bardzo ożywioną dyskusję, łatwo zorientujemy
się, że Warsztaty
miały niezwykle intensywny charakter.
Sama konferencja nie miała odrębnego tematu czy tytułu; tytuły sesji wskazywały jednak wyraźnie na to, jaka problematyka
dominowała.
Poza pierwszą
sesją, określoną w programie jako "Współczesne europejskie
badania problematyki indiań5kiej", wszystkie pozostałe umieszczone były pod nagłówkiem Indiańskie sztuki p~astyczne i kultura materialna, W pierwszej sesji znalazły się jednak
również referaty
dotyczące sztuki oraz kultury materialnej.
Konferencja
miała
więc koloryt zdecydowcmie etnograficzny,
Zacznijmy jednak to sprawozdanie
od
innych wątków, Pierw5zy miał charakter
prawny. Lilianne Krosenbrink-Gelissen
analizowała sytuację kobiet kanadyjskich,
których losy regulowane
są równocześnie dwoma różnymi
aktami:
dotyczącym
istniejących
dotąd szczególnych
uprawnień
tubylców oraz dotyczącym zakazu dyskryminacji
z uwagi na płeć.
Zaprezentowała
sposoby walki organizacji kobiet-tubylców
o utrzymanie
równowagi mic;dzy tymi aktami, tak, aby ich prawa nie zostały w żadnej mierze naruszone. Drugi wątek dotyczył współczesnej "literatury
indiańskiej"
w USA. Poruszony został on w dwóch referatach,
Jeden z nich, prezentowany
przez Susan
Perez-Castillo, miał charakter
w znacznej mierze metodologiczny. Wychodząc od

�264
kontrowersji
między pisarkami Louise Erdrich i Leslie Silko, podjęła tu rozne
wątki teoretyczno-literackie
i filozoficzne oraz rozważała to, na ile przydabe
są one w naukowej analizie literatury
indiańskiej. Drugi referat, przedstawiony
przez Franke Zwillus, omawiał główne tematy podejmowane w powieściach autorstwa Indian (sam problem, co znaczy wyrażenie "literatura indiailska", dyskutowany był po obu referatach bardzo żywo). Studia nad powieściami, któl'e ukazały
się w latach 1963 - 1935, wykazują, że uogólnienia nie S'l tu łatwe. WspÓlne tematy to konflikty kulturowe, rozdarcie między dążeniem do utrzymania tradycji
plemiennej a dążeniem do asymilacji. Wspólna technika pisarska polega na łączeniu euro-amerykańskiego
sposobu narracji
z tradycyjnym
typem przekazu
indiańskiego. Trzeci wreszcie pozaetnograficzny
wątek miał charakter socjologiczny. Janusz Mucha przedstawił referat na temat Indian miejskich. Nie zajął się
w nim tymi Indianami, którzy opisywani są na ogół w literaturze
przedmiotu,
a więc biedakami, nie mającymi już kontaktu z własną kulturą plemienną, a jeszcze nie umiejącymi odnaleźć się w post-industrialnej
Ameryce białego człowieka.
Przedstawił modele karier zawodowych Indian, którym udało się zachować plemienną tożsamość, a równocześnie uzyskać zawodowy sukces w nowoczesnym
świecie białego człowieka. Carlo J. Krieger zreferował działalność misji katolickich wśród ludu Micmac.
Przejdźmy teraz do części zasadniczej, etnograficznej.
Przedstawić można ją
w kilku punktach.
Pierwszy z nich to indiańskie zbiory różnych europejskich
muzeów. Berete Due przedstawiła losy zbiorów etnograficznych, dotyczących różnych kultur Indian północnoamerykańskich,
znajdujących
się w Muzeum Narodowym w Kopenhadze. Staffen Brunius zaprezentował
(referat odczytany został
in absentia) to samo w odniesieniu do Folkens Museum w Sztokholmie, a Laszlo
Borsanyi do Neprajzi Museum w Budapeszcie. Laura Laurencich Minelli przedstawiła niewielką, ale interesującą
kolekcję, zebraną podczas pierwszej połowy
XIX wieku wśród Indian Sioux przez Antonio Spagne, a znajdującą się w muzeum w Bolonii. Katarina Klapstova poinformowała
o zbiorze przedmiotów pochodzących z grupy Dakota, zebranych przez Vojte Naprsteka w połowie XIX
wieku, znajdujących się w muzeum jego imienia w Pradze. Vera Halaszova z tego
samego muzeum przedstawiła inny zbiór, przywieziony do Pragi przez Naprsteka
w drugiej połowie XIX wieku i przez V. Suka w pierwszej połowie XX wieku.
Zbiory te pochodzą głównie z Labradoru,
ale też z północno-wschodniej
Azji
i z Alaski, z czasów, gdy należała jeszcze ona do Rosji. Część zbiorów pochodzi
z Ziemi Baffina. Materiały te nie były nigdy dotąd publikowane.
Dale Idiens
z Królewskiego
Muzeum w Edynburgu
przedstawiła
również nie publikowane
dotąd i mało znane materiały, znajdujące się w stolicy Szkocji, a zebrane w początkach XIX wieku w czasie wypraw brytyjskiej marynarki wojennej do Arktyki. I wreszcie ostatni z "muzealniczych" referatów miał zupełnie inny charakter.
Z interesującego
wystąpienia Cath Oberholtzer dowiedzieć się można było wiele
na temat wykorzystywania
zbiorów muzealnych
dla celów dokumentacji
etnohistorycznej. Przykładem była kolekcja etnograficzna Królewskiego Muzeum Prowincji Ontario w Toronto. Przeanalizowano
problemy związane z różnymi poziomami i kategoriami, w oparciu a które zbierano, przyjmowano i porządkowano
materiały. Pokazano też przemiany technik muzealnego gromadzenia zbiorów etnograficznych. Uwzględniono techniki komputerowe.
Drugie spośród zagadnień dyskutowanych
podczas etnograficznej części konferencji to analiza poszczególnych typów artefaktów. Różny był poziom ogólności
oraz teoretycznej
i metodologicznej subtelności referatów. Pierwszym z nich był

�265
tekst Armina W. Geertza. Na przykładzie kamiennych tabliczek ludu Hopi podjął
on problemy hermencutyki
i etnohermeneutyki,
tradycji profetycznej,
ideologii,
polityki i narz&lt;;dzi jej uprawiania.
Sally McLendon omówiła znacznie bardziej
konkretną, ale w bardzo interesujący sposób przedstawioną kwestię. Pokazała ona
(na slajdach) czternaście znanych, pochodzących "skądś" w Kalifornii kocy z piór.
których pochodzenie i losy udało jej się, w wyniku żmudnych badań, zidentyfikować. Jean-Loup Rousselot zajął się łodziami i bronią (harpunami) Eskimosów:
Ich morfologią, funkcjami oraz całościuwym społecznym kontekstem ich stosowania. Opierając się na analizie tych przedmiotów, tak istotnych dla całościowo rozumianej kultury Eskimosów, autor przedstawił interesujące rozważania nad dwoma sposobarr.i podejścia do kultury: podejściem badacza terenowego; interesującego
się jej funkcjonowaniem,
życiem, oraz muzealnika, który ma do czynienia z niemymi pozornie, ale faktycznie wiele potrafiącymi powiedzieć fachowcami. przedmiotami materialnymi. Z pewnym wahaniem zaliczyć można do tej grupy zagadnień to, czym zająl się w swym referacie William C. Sturtevant. Interesowały go
nie tyle konkretne przedmioty, co używany przez Irokezów system zapisu piktograficznego. Autor porównuje ten system z egipskimi hieroglifami, stara się też
przeprowadzić porównanie między sposobami interpretacji
tych hieroglifów przez
europejskich badaczy doby Renesansu, a odczytaniami siedemnasto- i osiemnastowiecznych obserwatorów kultury Irokezów. Imre Nagy, z Muzeum Janosa Tornyai
w Hodmezovasarhely
na Węgrzech przedstawił
typologię wzorów, które znaleźć
można na tarczach, używanych w plemieniu Cheyennów. Zakwestionował on uznawane dotychczas typologie i zaproponował
schemat, który może być użyteczny
i w dalszych, innych nieco badaniach
ikonograficznych.
Colin Taylor zajął się
różnego typu artefaktami,
wytwarzanymi
przez Indian Prerii, które dzięki swej
symbolice dają nam fascynujący i głęboki wgląd w ich kulturę jako całość.
Trzeci zespół zagadnień dotyczy wizerunku Indianina w sztuce białych. Susi
Colin poruszyła ciekawy problem mylenia Hindusów z Indianami w europejskiej
sztuce XVI wieku. Zakwestionowała
ona podzielany przez wielu pogląd, że takie
pomieszanie było powszechne. Jej zdaniem, przynajmniej
w odniesieniu do sztuk
pięknych, było ono dość wyjątkowe.
Mick Gidley zajął się omawianą sprawą
w kontekście problemu handlu z Indianami
z różnych plemion, prowadzonego
przez fotografa, filmowca i antropologa-amatora
z pierwszej połowy naszego wieku, Edwarda S. Curtisa. Poprzez wymianę, Curtis zbierał różne przedmioty, elementy kultury materialnej plemion, które fotografował, ale też przygotował obszerne studium w Ameryce Indian.
Czwarta grupa zagadnień to sztuka indiańska. Idzie o sztuki plastyczne i to
sztuki świadomie uprawiane jako takie. Ruth Phillips zajęła się pamiątkami
dla
turystów, pochodzącymi z przełomu XIX i XX wieku z plemion Huron i Micmac.
Skoncentrowała
się na analizie romantycznych
obrazków "z życia Indian", jakie
przedstawiały te przedmioty, obrazków które mialy odtwarzać i rozwijać stereotyp
szlachetnego "dzikiego". Aldona Jonaitis
przedstawiła
referat
na temat sztuki
Kwakiutlów z Brytyjskiej Kolumbii, zwłaszcza sztuki związanej z rytuałem potlaczu. W szczególności interesowało autorkę w jaki sposób sztuka przedstawiała rolę
kobiet w tym rytuale. W referacie wygłoszonym przez Arni Brownstone zawarta
była analiza związków między sztuką a zmianami społecznymi, zmianami obyczajów. Popatrzmy teraz na bardziej współczesną sztukę indiańską. Vanessa M. L.
Vogel zajęła się funkcjami tej sztuki, jej geopolityczną i kulturową rolą, tradycją,
oraz odżywaniem grup plemiennych dzięki sztuce. Alfred Young Man porównał
problemy z nauczaniem sztuki indiańskiej w wyższych uczelniach USA i Kanady.

�266
Zwrócił uwagę na to, że sytuacja jest znacznie gorsza w Kanadzie ze względu na
brak "rewolucji kulturalnej"
z końca lat sześćdziesiątych
i na negatywną postawę
publiczności,
studentów,
pracowników
uczelni. Równocześnie
podkreślił
fakt, iż
rośnie nowe pokolenie
indiańskich
artystów,
którzy coraz lepiej funkcjonują
w "białym" świecie, łącząc inspiracje tradycyjne
z nowoczesnymi. Lance Balanger
przedstawił
program
mającego się odbyć w Ottawie w 1990 roku sympozjum
poświęconego sztuce tubylczych ludów całego świata. Wreszcie Gerald McMaster
dał pokaz własnej twórczości, będącej przykładem
tego, o czym mówił Young
Man. Konferencja
zakończona została jeszcze innym pokazem: serii slajdów wykonanych przez Reinharda Mandla na szlaku pow-wow w USA.
Warsztaty przygotowane
zostały bardzo dobrze, wszyscy uczestnicy otrzymali
wydrukowany
program
konferencji,
w którym
umieszczone
zostały tradycyjnie
nie tylko streszczenia
(prawie) wszystkich
referatów,
ale i adresy uczestników.
Autor tego sprawozdania służy nimi ewentualnym zainteresowanym.
Janusz

Mucha

KONFERENCJA NA TEMAT ODZIEŻY I STROJOW
LIENZ (AUSTRIA) 26 - 30 MAJA 1986
Problematyka
dotycząca odzieży i strojów ludowych obok historii odzieży je~t
stale aktualna i żywa, podejmowana
przez b&lt;:ldaczy rozmaitych specjalności. Dają
temu wyraz nie tylko stosunkowo liczne publikacje, ale także specjalistyczne
konferencje odbywające się co pewien czas w niektórych krajach Europy. Przygotowują je i organizują
instytuty
i fundacje
naukowe,
jednostki
uniwersyteckie.
muzea oraz profesjonalne
organizacje spoleczne i komitety I. Dzialalność tę inspirują zarówno zainteresowania
dotyczące zagadnień
teoretycznych.
historycznych,
genetycznych, formalnych, zdobniczych, jak też związane z funkcją odzieży i stroju,
ich znaczenia w kulturze i w codziennym życiu tak na wsi, jak w mieście. Okazuje się bowiem, że obok strojów tradycyjnych
powszechnym powodzeniem cieszą
się ich rekonstrukcje,
a np. w Niemczech i Austrii popularne również poza środowiskiem wiejskim
są tzw. stroje renowane,
czyli komponowane
w duchu ich
regionalnej
specyfiki,
będące fabrycznie
lub domowym
sposobem sporządzaną
konfekcją. Przykładem,
jak dalece w tych krajach przemysI konfekcyjny
zainteresowany
jest w produkowaniu
i dostarczaniu
na rynek tego, na co jest nieustające zapotrzebowanie
pomimo wysokich cen, mogą być skl~py specjalistyczne,
np. z obuwiem, jak też różne żurnale mody, znane pod mniej lub więcej wyszukanymi tytułami i nazwami firm: "Lodenfrey",
"Leben mit Tradition", "Folklore
zum Verlieben",
"Tiroler
Drindl-Revue",
"Austrian
Look". .,Resi Hammerer",
"Martin Stapf" i in. Polecają one urozmaicone fasony, wykroje, utrzymane w stylu
tradycyjnego
stroju ludowego. Wydawnictwa
te eksponowano
w czasie konferencji "Kleidung - Mode - Tracht", która odbyła się w dniach 26 - 30 maja 1986 r.
I
I. Turnau,
Gospodarcza
i spoŁcczna
historia odzic::y. Siódma konfenmcja
Fundacji Pasolda w Londynie, 18 - 20 września
1985.. ,Kwartanik
Historii
Kultury
Matcrialnej",
r. 34, 1986,
nr 1, s. 180- 182. Tejże, rec. Vetem ent et societes I. Actes dcs JOllrnecs
de rcncontre
des 2
et 3 Mars 1979. "Etnografia
Polska",
t. 30, 1986, z. 1, s. 290 - 291. Ponadto
co roku odbywają
się
konferencje
Międzynarodowego
Komitetu
lCOM, dla muzealnych
kolekcji
odzieży.

�267
w Lienzu - mlesclC leżącym we wschodnim Tyrolu u podnóża Alp i ujścia rzeki
rsel do Drawy (organizatorem
Konferencji
był austriacki
związek etnografów
i stowarzyszenia etnograficznej.
Przy tej okazji w zamku Bruck zostala również
otwarta wystawa strojów zrekonstruowanych
przez rolniczy zakład nauczycielski
w Lienzu (tytuł wystawy: "Trachtenpllege
am Beispiel der Landwirtschaftlichen
Lehrenst::\lt Lienz"). Okazuje się bowiem, że w całej Austrii, a zwłaszcza w Tyrolu, w powszechnym użyciu są stroje renowane, noszone zarówno przez kobiety,
jak i przez mc;żczyzn (głównie strzelców, myśliwych). O przyczynach
powstania
tych strojów, modzie w ubiorach i modzie na stroje regionalne, która rozwinęla
się zwłaszcza po II wojnie światowej, mówił prof. Franz Lipp z Linzu 2, znany
autor opracowań na temat strojów i odzieży ludowej (np. Lipp, 1952). Podobną
problematykę,
na przykładzie materialów
z Vorarlbergu,
poruszył dr Paul Rachbauer z Bregcncji a. Warto tu - za autorem - wspomnieć o obszernej publikacji
poświęconej zagadnieniom tradycji i odnowy strojów (por. Die Trachten, bdJ.
W niezwykle interesujący sposób, poslugując się barwnymi przeźroczami przedstawiła historię i rozwój stroju w Tyrolu dr Herlinde Menardi z Muzeum w Insbrucku 4. Podbudowę i niejako uzupełnienie oraz pogłębienie poruszanych
kwestii
stanowiły inne referaty z kolorowymi przeźroczami, np. prof. Klausa Beitla z Wiednia o wotywnych obrazach z Vorarlbergu jako źródle do badań strojów 5, dr Marii
Kundegraber
z Grazu B czy dr. Loisa Ebnera z Lienzu 7 oraz Olafa Bockhorna
z Wiednia, który przy pomocy barwnego filmu krótkometrażowego
przedstawił
wyrób ozdobnych kapeluszy ze słomy w Kals 8.
Nie sposób wymienić tu wszystkie referaty, dotyczące tradycyjnych
i współczesnych form odzieży ludowej. Konferencja
bowiem uwzględniała
także zagadnienia bardziej ogólne, np. mody (poruszył je prof. dr Karl Ilg z Insbrucka 9), symboliki (referat doc. dr. Rolanda Girtlera z Wiednia 10), funkcji emblematów 11 oraz
funkcji socjalnej i politycznej (na przykładzie odzieży słoweńskiej przedstawił
je
prof. dr Angelos Bas z Lubljany 12).
Konferencja
miała charakter
ogólnokrajowy,
aczkolwiek
zaproszono
kilka
osób z zagranicy (Jugoslawii, Szwajcarii, Niemiec, Norwegii, Węgier, Polski). Bazawala ona bowiem na materiałach i przykładach dotyczących samej Austrii i wyjątkowo jej pogranicza (Słowenia).
Bardziej zróżnicowane pod względem problematyki
było natomiast interdyscyplinarne międzynarodowe
sympozjum pt. "Mode - Tracht - Regionale IdentitiH",
jakie odbyło się w dniach 28 II - 3 III 1985 r. w Cloppenburgu l8. Do udziału
w sympozjum zaproszono przedstawicieli
różnych dyscyplin naukowych:
etl1ogra, F. Lipp.
TI'achtcnmoac.
Modctrachten
Wid
moaischc Stromungen
illneThalb lcgendiger
Tracht.
, P. Rachballer,
1'rachtcnbcwcgung
und Trachtencrncuerung
!n Vorarleberg .
• H. Menardi,
Ceschichtc und Entwicklung
del' Trach in Tirol.
• K. Beill.
VotLlJbildcr aIs Quelle zur Trachtenforschung
am Beispiel Vorarlberg.
M. Kundegrnbcr.
\Veissc und bLaue Schurze1l ..
7
L. Ebn~r,
KLcidung und Tracht in Ostti7'ol im Spiegel archivalischer
Quellen.
• O. Boekhorn,
Ilcrstellung
cines Strohhutes in Kals.
o K. I!g, Die
wcllcnjijrmigcn
BewegUnclen in Mode und Tracllt
ihre Ursachen und
Falgen.
10
R. GirLler, Kleidung und Symbol.
II
E. Horandncr,
Zur emblematischcn
Funktion
VOn Kleidung.
" A. Bas, Zur soziaLcn una jJolitischen Funktion
der Kleidung
im Slowen!en des Varmarz und der HcvolUtio71 1848.
" Organizatorami
Sympozjum
byli: Muscumsdorf
Cloppenburg
Niedersachsisches
Freil1chtmuseum,
Seminal'
flir Volksundc
Universitat
Gotlingen,
Institut
fUr historische
und geographische Regionalforsehungen
i in.
łj

�268
fów, historyków, historyków sztuki, kostiumologów, historyków gospodarki, socjologów, muzelologów, filologów, plastyków, scenografów i in. zarówno z terenu Niemiec, jak z zagranicy (Norwegii, Finlandii, Polski, Szwajcarii, Austrii, Holandii).
Liczne referaty dotyczyły głównie spraw teoriL metod badawczych, rodzaju i wartości oraz przydatności
i sposobu wykorzystania
rozmaitych źródeł gromadzonych
w postaci materiałów
terenowych,
muzealnych.
ikonografii, dokumentów
historycznych itp., nadto sposobów ich ekspozycji. Przedmiotem
rozważań były również zmiany zachodzące w odzieży i strojach i ich przyczyny. Na szczególną uwagę
zasługiwały wypowiedzi podkreślające
znaczenie specyfiki narodowej, społecznej,
regionalnej,
różnic ideologicznych i mentalnościowych
dla k:::ztaltowania siC; odrębnych typów i odmian strojów. Sympozjum
towarzyszyły
specj"lne wystawy
[np. "Sonntagskleidung
auf dem Lande - Eine Modereise mit Schere und Pimel
in der Biedermeierzeit
(1815- 1845)" w Museumsdorf w Cloppenburgu i "Ein Hauch
von Eleganz - 200 Jahre Mode in Bremen" w okręgowym muzeum w Bremen].
Ponadto
prezentacja
wydawnictw
poświęconych
przede wszystkim
odzieży
i strojom. Każdy zainteresowany
danym tematem mógł otrzymać jego kopię. Niezależnie od tego już w parę miesięcy potem, staraniem dyrektora Muzeum w Cloppenburgu dr. Hełmuta Ottenjanna
ukazała się piękna ich edycja pod redakcją
Gitty Both, wzbogacona czarno-białymi
i kolorowymi ilustracjami
(zob. Mode ...,
1985). Okazuje się więc, że sprawa badań nad odzieżą i strojami ludowymi jest
ciągle aktualna, tak jak żywe są ich tradycje i funkcje wynikające ze zmieniających się sytuacji i potrzeb.

LITERATURA
Lipp F.
1952 Volkstracht,
220.

[w:] Osterreichische

Volkskunde

fur

Jedermann,

Wien, s. 129-

Mode ...

1985

Mode

-

Tracht

-

Regionale

Cloppenburg.
Die Trachten ... bd
Die Trachten
in Vorarlberg,

ldentitiit.

Historische

Kleidungsforschung

Heute,

bildlich

iiberlieferte

und

erneuerte,

beschrieben

und

dargestellt.
Barbara

Bazietich

POLSKA SZTUKA LUDOWA
W DOKUMENTACJI INSTYTUTU SZTUKI PAN
Pod tym tytułem otwarto 8 listopada 1988 r. wystawę w Muzeum Etnograficznym im, Seweryna Udzieli w Krakowie. Zorganizowała
ją Krakowska Pracownia
Instytutu
Sztuki Zespół Dokumentacji
Sztuki Ludowej przy znacznym współudziale i zaangażowaniu
dyrekcji i pracowników Muzeum Etnograficznego. Intencją zespołu było zaprezentowanie
zasobów naszego archiwum społeczeństwu, na
codzień bowiem są one stłoczone w wypełnionych ponad możliwość tekach.

�269
Placówka powstała w 1946 r. jako Sekcja Zdobnictwa
założonego wówczas
Państwowego Instytutu
Badania Sztuki Ludowej i pod różnymi nazwami 1 prowadzona była do 1980 roku przez prof. dr. Romana Reinfussa, który mimo przejścia na emeryturę
nadal nam patronuje
nie odmawiając
nigdy pomocy, konsultacji czy po prostu rady. Od 1980 r. kierownikiem
Pracowni jest dr Ewa Fryś-Pietraszkowa.
Zadaniem
placówki było systematyczne
gromadzenie
materiałów
dotyczących wszystkich dziedzin i przejawów
plastyki ludowej z obszaru całej
Polski. Uwzględniano i uwzględnia się zarówno sztukę tradycyjną jak i jej współczesne przekształcenia,
a także zjawiska nowe. Zasadniczą techniką pracy zawsze
były badania terenowe prowadzone w bardzo dużych i mniejszych zespołach zwykle z udziałem rysowników i fotografa, a także indywidualnie
przez poszczególnych pracowników.
Ze względu na niewielką liczebność stałego zespołu (5 - 6
osób) korzystaliśmy
z pracowników
angażowanych
przede wszystkim studentów
i pracowników muzeów. Uczestniczyli w nich też pracownicy katedr uniwersyteckich, że wymienię
prof. Znamierowską-Prilfferową,
prof. Kutrzeba-Pojnarową,
doc. Dzięgla i innych. Na naszych rysunkach
znaleźć można podpisy znanych
obecnie twórców - Andrzeja Wajdy, Józefa Szajny i innych. Badaniami
obejmowano głównie tereny zachowawcze, a więc obszar południowo-wschodniej
Polski, dalej na północ wzdłuż wschodniej granicy Państwa, aż do rubieży północno-wschodnich.
W zasadzie badaniami
objęto już całą Polskę z wyjątkiem
Śląska, którego
całokształtem kultury ludowej zajmowały się inne placówki etnograficzne.
Przedstawia to dokładnie mapa badań eksponowana
na wystawie.
Przez ten okres
zgromadzone zostało spore archiwum. Zawiera ono blisko 95 tysięcy pozycji inwentarzowych.
Mieszczą się tu wywiady terenowe (maszynopisy i rękopisy) oraz
materiały graficzne, a więc inwentaryzacje
obiektów architektonicznych,
rysunki,
plansze barwne. Z 60 tysięcy plansz, które posiada nasze archiwum, co czwarty
rysunek wykonała Maria Czarnecka.
Maria Czarnecka, artysta grafik, współpracowała
z pracownią od czasów studenckich, a od 1962 r. jest pracownikiem
etatowym. Znajdowała
uznanie wśród
korzystających
z archiwum, także w terenie, co wyrażano np. w ten sposób ,.0, jaki ładny pani ma talent". Poza pracą etatową uprawia grafikę artystyczną.
Prace jej eksponowane
były na wystawach
indywidualnych.
Jej ulubioną techniką jest łinoryt. Znane są zwłaszcza ex librisy wykonane tą właśnie techniką.
Następny istotny dział naszego archiwum to fotografie. Jest ich obecnie ponad
77 tysięcy, z tego 70"/", bo 55 tysięcy, wykonał Jan Świderski, który towarzyszył
niemal wszystkim wyjazdom terenowym od 1954 r.
Jan Świderski jest znakomitym
fotografikiem,
wiele jego fotogramów, prócz
znaczenia dokumentalnego,
ma wysoką wartość artystyczną.
Znaleźć je można
w większości publikacji z dziedziny etnografii, szczególnie ze sztuki ludowej. Prace J. Świderskiego były prezentowane
w kraju i za granicą na indywidualnych
wystawach: "Dawna rzeźba ludowa" i .,Architektura ludowa".
1 1946 r.
- Państwowy
Instytut
Badania
Sztuki Ludowcj
- Sekcja
Zdobnictwa;
1949 r. Parlstwowy
Instytut
Sztuki
Sckcja
Badania
Plastyki
Ludowej;
1959 r. Instytut
Sztuki
PAN - Sckcja
Badania
Polskiej
Sztuki
Ludowej;
1962 r. IS PAN Pracownia
Badania
Sztuki
Ludowcj;
1970 r. IS PAN Pracownia
Dokumentacji
Sztuki
Ludowej;
1980 r. Pracownia
Instytutu
Sztuki PAN w Krakowie,
Zespół Dokumentacji
Sztuki Ludowej.
Por.: Powstanie organizacja
i charakter
Państwowego
Instytutu
Badania
Sztuki
Ludowej,
"Polska
Sztuka Ludowa"
R. 1. 1947, nr 112, s. 60 - 61; R. Reinfuss,
Stan badań nad sztul&lt;ą ludową i ich
pcrspektywy
na najbliższą przysztość, "Polska
Sztuka
Ludowa"
r. 18, 1964, nr 4, s. 190 - 191.

�270
Ponieważ
prace M. Czarneckiej
i J. Swiderski-ego przeważają
w naszym
archiwum,
nadto są na naprawdę
dobrym poziomie, więc głównie one zostały
wyeksponowane,
wystawa zatem jest zarazem niejako podsumowaniem
dorobku
obojga artystów.
Ostatni dział archiwum to oryginalne eksponaty. Z uwagi na specyfikę zbiorów oraz sposób ich przechowywania
gromadzone
są zabytki dwuwymiarowe
takie, które dadzą się przechować w teczkach. Są to wiqc wycinanki, malowanki,
ozdoby z papieru, próbki tkanin, fragmenty koronek i haftów.
Na wystawę wybraliśmy
ok. 2 promili ze zbiorów, prezentując
je w siedmiu
głównych działach:
- architektura
- wnętrze domu z meblami i dekoracją mieszkania
- rękodzieła i rzemiosło o artystycznym charakterze (zdobnictwo w drzewie, ceramika, kowalstwo, plecionkarstwo, zabawki)
- tkanina
- strój
- plastyka w obrzędach i zwyczajach
- rzeźba, malarstwo, grafika i drobna architektura
sakralna.
Trzon ekspozycji stanowi materiał graficzny i fotograficzny.
Nic chcieliśmy
nużyć zwiedzających
nadmierną
ilością materiału
tekstowego, więc przykładowo,
aby uświadomić im kompleksowy system naszej pracy, pokazaliśmy zespół dokumentacji architektonicznej
w postaci inwentaryzacji,
wywiadu i fotografii odnoszący się do jednego obiektu.
Na wystawie jest jednak kilka eksponatów przestrzennych.
Są to rzcźby Jana
Lamęckiego i Teofila Kożuchowskiego
oraz inne drobne eksponaty (np. zabawki).
Poza paroma wyjątkami
jest to własność Muzeum Etnograficznego,
w trakcie
wyjazdów bowiem, zarówno naszych jak i organizowanych
wspólnie z poszczególnymi muzeami, dokonywano zakupów eksponatów, a wiele innych przekazano
do zbiorów muzealnych
jako dary, Wiele z nich ma unikatowy
charakter
oraz
wysoką wartość dokumentarną,
kulturową, często artystyczną.
Osobny dział na wystawie to publikacje - książki i artykuły (nadbitki) pracowników i najbliższych
współpracowników.
W oddzielnej gablotce eksponowano
kilka numerów "Polskiej Sztuki Ludowej" wraz ze spisem treści za lata 1947- 1976.
Na koniec przedstawię
dział, który na wystawie jest niejako wstępną częścią
informacyjną.
Oprócz przytoczonej
już historii placówki umieszczono tu mapę
badań terenowych,
dalej instytucje,
z którymi
współpracuje
nasza Pracownia
(zakłady
naukowe,
muzea etnograficzne,
okr~owe,
regionalne
i inne, ośrodki
i domy kultury, "Cepelia" i STL). Tam również umieszczono zestaw fotografii
reportażowych
z pracy w terenie, materiały rysunkowe z gazetek ściennych, lalld
z teatrzyku organizowanego w czasie miesięcznych badań terenowych, tzw. obozów
naukowo-badawczych.
Bożena

TEMATYKA

ALBAŃSKA

KlLra!

W POLSKIM MUZEALNICTWIE

Od ponad 25 lat, odkąd z Albanią zerwane zostały oficjalne stosunki, kultura
tego kraju nie była prezentowana
w Polsce, tak jak i w innych socjalistycznych
krajach. Rok 1988 był pod tym względem szczególnym wyjątkiem, jako że otwarto

�271
w tym czasie dwie wystawy poświęcone Albanii, oraz odbyła się naukowa konferencja na tematy albańskie.
Tematykę albańską zapoczątkowała wystawa, jaką otwarto w czerwcu w Muzeum Etnograficznym w Tarnowie pt. "Albania - kraina orlich synów". Była to
wystawa złożona głównie z ponad 70 fotografii czarno-białych
wykonanych przez
etnografa Adama Bartosza, dyrektora
Muzeum Okręgowego w Tarnowie, który
w 1987 r. przebywał prywatnie w Albanii i zwiedzil jil dość dokładnie. Wystawę
wzbogaciło kilkanaście dawnych strojów ludowych, naczynia, kilka sprzętów domowych oraz inne materiały. Eksponaty te zostały wypożyczone od osób prywatnych, które w latach 50. bywały służbowo w Albanii (geolodzy, etnografowie) oraz
pochodziły z własnych zbiorów muzealnych.
W związku z wystawą autor zdjęć wygłosił kilka wykładów na temat współczesnej Albanii ilustrowanych przeźroczami.
Drugą wystawę otwarto we wrześniu w Poznaniu. Jej tytuł "Albański strój
ludowy XIX w.", Otwarcie jej nastąpiło z okazji trwającej w Poznaniu w dniach
19 - 21.09, konferencji
pt. "Dzieje i kultura
Albanii". Zorganizował
ją Instytut
Historii Uniwersytetu w Poznaniu jako V sympozjum "Bałkany - Polska". W sympozjum wzięło udział ponad 30 fachowców z różnych dziedzin. Byli to historycy,
językoznawcy, numizmatycy, etnografowie, politolodzy i inni specjaliści. Materiały
z sympozjum będą publikowane
w poznańskich
materiałach
bałkanologicznych,
których już ukazały się 3 numery (Balcanica Posnaniensia).
Wystawa, która z tej okazji została otwarta przygotowana została przez Jarosława Rosochackiego etnografa - albanologa, a główną część ekspozycji stanowiły
stroje będące własnością prywatną autora wystawy. Zebrał je w czasie kilkakrotnych pobytów w Kosowie, wśród tamtejszych
Albańczyków.
Wystawę oryginalnych kompletnych
strojów uzupełniały
reprodukcje
zdjęć i rycin z ubiegłego
wieku a także liczne uzupełnienia strojów, jak ozdoby i broń.
Obu wystawom towarzyszyło bardzo duże zainteresowanie
kulturą albańską,
która poprzez polityczną izolację stała się bardziej egzotyczna niż bardzo odległe
kraje.
Anna Bartosz

VI PRZEGLĄD FILMOW ETNOGRAFICZNYCH
"ETNOLOGIA A FILM"

Co dwa lata mamy okazję do konfrontacji
dokonań polskich etnofilmowców,
co dwa lata bowiem odbywają się w Łodzi przeglądy filmów etnograficznych.
Pierwsze dwa były dosyć skromne, lecz od trzeciego zaczęły stawać się wręcz znaczącymi festiwalami.
III Przegląd Filmów Etnograficznych
w 1982 r. przebiegał
pod hasłem "Dorobek i tradycja", IV w 1984 r. - "Etnograficzna panorama Europy", z kolei V w 1986 - "Azja".
Szósty, a więc ostatni przegląd trwał od 9 do 11 listopada 1988 r. pod hasłem
..Etnologia a film". W jego organizowaniu
partycypowała
Katedra Etnografii UŁ,
Towarzystwo Kultury Filmowej w Łodzi oraz Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne. Postacią, której impreza ta pod względem organizacyjnym
najwięcej zawdzięcza jest Ewa Nowina-Sroczyńska
z pierwszej z wymienionych
instytucji.

�272
Obsługę przeglądu stanowili studenci etnografii z Ło&lt;:Izi.Oni też przeważali wśród
publiczności od rana do wieczora oglądającej filmy w jednej z sal muzeum.
Przeglądowi
towarzyszyło
seminarium
naukowe. W przedstawionych
referatach dominował aspekt praktyczny, poprzedzający pewne rozważ;mia bardziej teoretyczne, których, miejmy nadzieję, doczekamy się w miarę rozwoju refleksji nad
filmem etnograficznym,
a także rozwoju tej odmiany gatunkowej w Polsce.
Co zobaczyliśmy tym razem w Łodzi? Polskich filmów biorących udział w konkursie pokazano około 20. Były to same krótkometrażówki
- długometrażowych
filmów etnograficznych
się u nas nie kręci. Z obcych kinematografii,
nic uczestniczących jednak w konkursie,
naj silniej była reprezentowana
jugosłowiańska.
Z Jugosławii przyjechali też Dusan Drljaea i Naśko Kriznar. którzy wygłosili referaty a etnofilmowych
przedsięwzięciach
w swoim kraju. Ponadto pokazano filmy z RFN, Węgier i ZSRR.
Spośród polskich krótkometrażówek
niektóre
zdawały się być dopuszczone
do przeglądu tylko dlatego, że ich akcja dzieje się na wsi, np. "Wolałam rodzić
synów" Z. Skoniecznego. Ale jak dotąd nie wiadomo jakimi cechami winno charakteryzować
się dzieło, ażeby można zaklasyfikować
je jako film etnograficzny.
Filmy etnograficzne robią artyści, dla których jakieś elementy kultury tradycyjnej są po prostu tematem, p.retekstem do wyrażenia często czegoś bardzo osobistego, nie zaś problemem naukowym. W czołówkach tych filmów wymienia się
zwykle kogoś, kto zajmował się konsultacją naukową. Podczas seminarium stwierdzono, iż takowa może być dla reżysera jedynie tym, czym muza dla artysty.
Wśród pokazanych
utworów połowa była właśnie esejami czy filmami poetyckimi. Można by tu wymienić "Malarza natury" R. Sobeckiego (temat twórców
łudowych jest jednym z ulubionych przez etnofilmowców)
czy .,Ludową wersję
kosmosu" B. Pawicy.
Filmy etnograficzne
kręcą też etnografowie.
Na łódzkim przeglądzie przedstawił swój "Dziergniec" K. Kubiak, a P. Szacki i K. Chojnacki "Dzwonki pasterskie na Podhalu" i "Folowanie sukna". Pod względem technicznym
na pewno
ustępowały
one filmom robionym przez filmowców, choćby z tego względu, i:i.
twórcy ich nie mają odpowiedniego
sprzętu. W filmach tych wyraźnie widać
próby podporządkowania
języka obrazów pewnym założeniom naukowym czy może
dydaktycznym.
Nagrodę publiczności, jedyną jaką tu przyznawano, otrzymały ex aequo dwa
filmy: "Drzewa" - jednego z najpłodniejszych
naszych etno filmowców, Andrzeja
Różyckiego, oraz "Bieszczadzkie
ikony" zrealizowane
przez autora znanego
"Szczurołapa", Andrzeja CZaJ:"neckiego. Pierwszy jest antropologiczną refleksją n2
temat sławnych polskich drzew, "Bieszczadzkie ikony" to pełen melancholii poemat
o łemkowskim losie.
Co stanie się z dorobkiem zaprezentowanym
na VI Przeglądzie Filmów Etnograficznych? Pewnie część pokaże telewizja jako mniej interesującą
pozycję programu, będzie dobrze jeżeli jakieś utwory trafią na inne przeglądy. A czyż nie
powinny, przekopiowane na kasety video, znajdować się stale do dyspozycji osób
zajmujących się kulturą ludową?
Grzegorz

Pelczyński

�273
MUZEUM MISYJNO-ETNOGRAFICZNE
W ROKU 1987

W PIENIĘŻNIE

Muzeum Misyjno-Etnograficzne
Seminarium
Duchownego
Księży Werbistów
w Pieniężnie w 1987 r. zwiedziło 25467 osób. Od 1964 do 1987 r. muzeum zwiedziło
razem 199720 osób. Poza wystawami stałymi, na terenie muzeum zorganizow2.nO
kilka wystaw czasowych:
- 3 IV 1987 r. otwarto wystawę "Ryty i mity w sztuce społeczeństw kultury pomorskiej" ze zbiorów Muzeum Archeologicznego
w Gdańsku. Otwarcie wystawy
poł~czono z wykładem.
- 25 IV 1987 r. przeprowadzono
III Pieniężnieńskie
Spotkanie z Religiami - poświęcone Karaimom. Tego dnia otwarto także okolicznościową wystawę.
- 21 XI 1987 r. dokonano otwarcia wystawy sztuki sakrałnej
- darów katolików
polskich z okazji II Krajowego Kongresu Eucharystycznego
- przeznaczonych
na
misje.
Ponadto Muzeum w Pieniężnie
zorganizowało
osobną wystawę
poświęconą
kulturze i sztuce Indonezji. Wystawę otwarto 23 IV 1987 r. w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku.
Eksponaty
z Muzeum w Pieniężnie były wypożyczane
na wystawę sztuki
z kości słoniowej do Muzeum Zamkowego w Malborku oraz na Ogólnopolską Wystawę Misyjną w kościele św. Krzyża w Warszawie.
Klerycy, członkowie Seminaryjnej
Sekcji Muzealnej, w marcu 1987 r. odbyli
tygodniowy kurs muzealniczy w Państwowym
Muzeum Etnograficznym
w Warszawie. W muzeum w Pieniężnie natomiast swoje praktyki studenckie odbywali
sluchacze etnografii Uniwersytetu
Wrocławskiego.
Eugeniusz

Śliwka

SV D

OTWARCIE WYSTAWY NOWOGWINEJSKIEJ
ZE ZBIOROW KSIĘŻY WERBISTOW W PIENIĘŻNIE
W MUZEUM ARCHEOLOGICZNYM W GDAŃSKU
W Muzeum Archeologicznym
w Gdańsku
19 lutego
1988 r. miało miejsce
otwarcie ekspozycji
poświc;conej kulturze
i wierzeniom
ludów Nowej Gwinei.
Jest to już druga, po Indonezji, wystawa, jaką ze swych zbiorów prezentuje tam
Muzeum Seminarium Duchownego Ksic;ży Werbistów w Pieniężnie.
Otwarcia wystawy dokonał dr Marian Kwapiński, dyrektor Muzeum Archeologicznego, który przedstawił
krótko program spotkania. Następnie ks. dr Eugeniusz Śliwka, dyrektor
Muzeum Misyjno-Etnograficznego
w Pieniężnie,
ukazał
wkład Zgromadzenia
Słowa Bożego w badania kultur i religii różnych ludów.
Podkreśłił on, że zainteresowania
Werbistów etnografią sięgają prawie początków
tego Zgromadzenia
i trwają nieprzerwanie
do dziś. Wskazał przy tym również
na prace Polaków, którzy aktywnie
włączają się w działalność werbistowskich
instytutów naukowych: "Anthropos" i "Monumenta Serica". Ks. Śliwka zaprezentował także wkład Zgromadzenia
w organizowanie
muzeów i ekspozycji poświęconych tematyce etnograficznej, pracę wydawniczą oraz dialog z różnymi religiami,
prowadzony w ramach "Pieniężnieńskich
Spotkań z Religiami".
18 Lud t. LXXIlI

�274
Wprowadzenia
w samą wystawę dokonał autor jej scenariusza, mgr Dariusz
Piwowarczyk
SVD. Przedstawiając
poszczególne eksponaty
starał się przybliżyć
środowisko w jakim żyją Papuasi i Pigmeje, narzędzia codziennego użytku, stroje,
broń. Następnie przeszedł do ukazania zwyczajów ludów zamieszkujących
Nową
Gwineę, ich wierzeń oraz współczesnej sztuki, głównie rzeźby.
Na zakończenie swój wykład wygłosił ks. Bernard Bona, długoletni misjonarz-werbista
w Indiach. Poświęcony był on ludom pierwotnym, ze szczególnym
uwzględnieniem
ludów Nowej Gwinei i Indii, zwłaszcza Adibasów, pierwotnej
ludności Indii, wśród której pracował.
Leszek

WYSTAWA "KULTURA

I SZTUKA INDONEZJI"

Niewdana

SVD

W OLSZTYNKU

Od 19 lutego do końca września 1988 roku w Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku można zwiedzać interesującą
ekspozycję, która zawiera dwie
wystawy: "Z historii kultury i sztuki Afryki" oraz "Kultura i sztuka Indonezji".
Pierwsza z nich pochodzi ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie, druga
natomiast
z Muzeum Misyjno-Etnograficznego
Seminarium
Duchownego Księży
Werbistów w Pieniężnie.
Uroczystego otwarcia wystaw dokonał dyrektor
muzeum Tadeusz Kufel.
Wśród zaproszonych
gości znaleźli się przedstawiciele
władz miejskich i województwa olsztyńskiego, byli to między innymi: dyrektor Wydziału Kultury i Sztuki w Olsztynie Bolesław Karpowicz, wojewódzki
konserwator
zabytków Lucjan Czubiel, dyrektor Muzeum Okręgowego w Olsztynie - Janusz Cygański.
Muzeum Misyjno-Etnograficzne
w pieniężnie reprezentował
Mirosław Dorm:z.
Ekspozycja
afrykańska
zawiera narzędzia gospodarcze, stroje i maski oraz
bogatą kolekcję rzeźb rytualnych
związanych z wierzeniami tubylców. Pochodzą
one z Afryki Zachodniej i zostały uzyskane dzięki 25-letnim pracom badawczym,
prowadzonym na tych terenach przez muzeum szczecińskie.
Druga z wystaw, której scenariusz napisał ks. Dariusz Piwowarczyk, przygotowana została przez Muzeum Misyjno-Etnograficzne
w Pieniężnie . .Test ona poświęcona Indonezji, gros prezentowanych
zabytków to dar polskich misjonarzy
werbistów, którzy pracowali lub pt"acują w tym rejonie świata. Prezentowane są
przedmioty codziennego użytku, z czego ciekawe są zwłaszcza wyroby plecionkarskie: maty, rozmaitej wielkości kosze, tabakiery
z trawy; wykonane z drewna:
grzebienie, łyżki, naczynia oraz z brązu i mosiądzu: naczynia, tace, lampa, kleszcze
do owoców pinangu. Niektóre z nich można zaliczyć do rzemieślniczych
dzieł
sztuki.
Indonezja jest obszarem, na którym od dawna znana była obróbka żelaza,
:;zczególnie rozwinięta na wyspie Jawie. Na wystawie można obejrzeć bogato zdobione krisy rodzaj sztyletu o głowni prostej lub falistej. Przy jego pomocy
można było pokonać wroga w walce \'I1Tęcz lub jak wierzono na odległość,
przez zastosowanie odpowiednich zaklęć. Tuboki - to sztylety wykonane z grotów
starych włóczni, spotykane na Jawie i Sumatrze oraz gol oki i parangi - rodzaj
noża-miecza pełniącego funkcje obronne i gospodarcze. Militaria uzupełniają łuki,
strzały i włócznie.

�275
Kolejny dział to tkaniny, ubiory i ozdoby. Wśród tkanin godnymi uwagi są
batik i ikat. Ikat to żmudna technika splotu różnobarwnych
nici, które w efekcie
dają ornamentalny
wzór. Uzyskuje się to między innymi przez barwienie jednej
nici na kilka kolorów. Batik wykonuje się przez długotrwałe
moczenie tkaniny
w barwnikach roślinnych. Chcąc osiągnąć pożądany efekt, zabezpiecza się woskiem
miejsca, które mają otrzymać inną barwę. Tym właśnie sposobem jest wykonanych
14 stacji drogi krzyżowej, scena Zwiastowania
i Bożego Narodzenia. Można zobaczyć także tradycyjne
ubiaory Indonezyjczyków,
tą to tzw. kainy, czyli płaty
wzorzystej tkaniny. którymi owija się biodra, sięgające kolan lub stóp. Kobiety
dodatkowo zakładają sclcndangi - czyli długie szale zarzucone na plecy lub przewieszone przez ramię.
Wśród wystawionych
instrumentów
muzycznych: bębnów, gongów, fletów su1ingów, niewątpliwie najciekawszym jest gender - metalofon pochodzący prawdopodobnie z Jawy.
Archipelug Indonezyjski przedstawia konglomerat wielu wyznań. Główną religią jest islam, wyznawany przez przytłaczającą
większość mieszkańców. Drugą co
do ważności religią tego wyspiarskiego
kraju jest hinduizm, którego centrum
stanowi wyspa Bali. Z niej to właśnie pochodzą eksponaty związane z hinduizmem.
Są to maski kultowe oraz figuralne wyobrażenia
Garudy, który wed!ug wierzeń
hinduistycznych
ma być wierzchowcem boga Brahmy. Godnymi uwagi są marionetki z teatru religijnego cieni - wayang.
Te i inne eksponaty można obejrzeć w dostojnych gotyckich murach poewangelickiego kościoła, który został odrestaurowany
po zniszczeniach wojennych i adaptowany na salon wystawowy muzeum w Olsztynku. Pomieszczenie to dodaje ekspozycji niepowtarzalnego uroku.
MirosŁaw

DNI HINDUISTYCZNE

Dorosz

W PlENIĘZNlE - ZBLIZENIE DUCHOWE CZY
INTELEKTUALNE?

W dniach 15 - 16 kwietnia 1988 roku klasztorna cisza Seminarium
Misyjnego
w Pieniężnie zostala przerwana obco brzmiącymi w naszej kulturze hinduistycznymi dźwiękami. Gościnne mury głównego domu Księży Werbistów przyjęły na
te dwa dni około 150 osób zainteresowanych
sprawami hinduizmu. Obok przedstawicieli różnych grup hinduistycznych
byli profesjonaliści
zajmujący
się religiami Indii, redaktorzy
wielu czasopism, etnologowie i religioznawcy
zarówno
duchowni jak i świeccy, niektórzy uczestnicy poprzednich trzech pieniężnieńskich
spotkań z religiami. ponadto sporo studentów
i miejscowa, klerycka młodzież.
Na program spotkania złożyły się głównie dwa momenty: duchowy i intelektualny. Pierwszy, to spotkania modlitewne zarówno przy stole eucharystycznym
w seminaryjnym
kościele, pod przewodnictwem
ks. bpa dra hab. Zygmunta Pawlowicza z Gdańska. jak i w przygotowanej do tego celu sali medytacyjnej.
Dało
to uczestnikom Dni Hinduistycznych możliwość głębokiego przeżycia własnej wiary
w kontekście innej drogi dążenia do doskonałości. Drugi moment, intelektualny,
to peIne treści wykłady. Zlożyły się na nie najpierw
tematy przedstawiające
hinduizm jako partnera dialogu: Zasady dogmatyczne hinduizmu; Ewolucja hin-

�276
duizmu l Jego wpływ na kulturę Indii; Łaska Boża w wisznuizmie; Miejsce guru
w indyjskiej tradycji duchowej; Pojęcie i praktyka medytacji. Tak przedstawiony
"hinduizm" w obliczu wielu plemion w Indiach, wielu religijnych form wyrazu
i tradycji jawi się jako swego rodzaju określenie zbiorowe naj różnorodniejszych
elementów. Tenninem tym określa się powstałą i zakorzenioną w Indiach religie
mieszkańców tego kraju. Nazwa wywodzi się od perskich muzulmanów. którzy
w X wieku dotarli do Indii Zachodnich i wszystkich mieszkańców znad Indusu
określali mianem Hindusów. "Hindus" jest zatem początkowo określeniem ludu
(= Indyjczycy), które jednak zawiera religijny
sposób życia, właściwy Indyjczykom. Dopiero wtedy, gdy po inwazji islamu świadomość identyczności zarówno
przynależności
narodowej
jak i wyznania religijnego
zostaje rozbita, "Hindus"
staje się - w przeciwieństwie
do miana "Indyjczyk" - określeniem tych, którzy
żyją w Indiach nadal według tradycji powstałej tu religii.
Dalej nastąpiła
prezentacja
poszczególnych odłamów i sekt w hinduizmie:
Raja joga, Bhaktu joga, Ajap.a joga. W swej treści obejmuje un bowiem olbrzymią
mieszaninę wierzeń, obrzędów i praktyk, niekiedy najzupełniej
sprzecznych. Religia ta pozwala każdemu na wybór własnej drogi zbawienia. Nie jest jednak
hinduizm chaotyczną zbieraniną, gdyż wszystko, o co kiedykolwiek się wzbogacił
zostało w nim przetrawione i oczyszczone, tak że tworzy dziś integralny organizm,
którego znamieniem jest jedność w różnorodności.
Dopiero ten materiał posłużył jako podstawa do wystąpień na tematy: Tolerancji religijnej
w hinduizmie wobec mnogości religii; Stosunku hinduizmu do
chrześcijaństwa
i Dialogu Kościoła Katolickiego z hinduizmem. Mamy tu do czynienia z niewątpliwymi
różnicami wiary i praktyk rełigijnych. których nie wolno
zbyt lekkomyślnie pomijać. Nie tylko na płaszczyinie dogmatycznej - łecz także
na mistycznej - nie ma zgodności. Jest zatem aż nadto prawdziwe, że podstawowe
zasady indyjskiej
i chrześcijańskiej
myśli (idea wyzwolenia, pojęcie Boga) są
przeciwstawne
- nie znaczy to, że nie do pogodzenia - nie wychodzą one po
prostu z tych samych przesłanek.
Wskazano także na trudność jaka istnieje w rozmowie chrześcijan z hinduistami przy tłumaczeniu zasadniczych pojęć. Konieczne jest zachowanie wielkiej
ostrożności, tak by nie dochodziło do pospiesznego utożsamiania
kwestii różniących się między sobą i odwrotnie - by unikać stwarzania krytycznych rozróżnień.
Obok prelegentów
zajmujących
się hinduizmem
profesjonalnie:
K. Byrski,
T. Pobożniak, S, Zięba, wystąpili z cennymi uwagami wychowani w hinduskiej
religijności: R. Jagannathan
i W. Anand. Ogromnie zajmuj:]ce były wystąpienia
polskich wyznawców rozmaitych odmian hinduizmu, wzbudzających zainteresowanie nie tylko odmiennym strojem. ale przede wszystkim opanowaniem i pełnym
życzliwości spokojem. Niecodzienne ożywienie wywołała w sali wykładowej grupa
młodzieży Bhaktu jogi. Uwagę zebranych przyciągał nie tyle wykład J. Kaczmarskiego, co raczej modlitewny śpiew Hare Kriszna Maha Mant;·y i towarzysząca
wykładowi degustacja wegetariańskich
przysmaków. Zrazu sceptyczni goście, widząc malujące się w miarę jedzenia zadowolenie na twarzach pieniężnieńskiej młodzieży coraz chętniej prosili o podanie im porcji hinduskich pyszności.
Szczegółowo, a przy tym przystępnie
przygotowane
i wygłoszone referaty,
dotykające bez nadmiernej życzliwości momentów stycznych chrześcijaństwa i h;;1duizmu oraz bez chorobliwej kontestacji radykalnych
różnic pomiędzy tymi tak
dalekimi sobie religiami, rodziły autentyczny
dialog w formie dyskusji. Uczestników spotkania nie satysfakcjonowało
jednak do końca dialogowanie w ramach
przewidzianych programem, w którym brali udział zasadniczo :mawcy zagadnienia.

�277
Zrodziło to wiele głębokich rozmów w małych kręgach i stało się źródłem nowych
przyjaźni, przekraczających granice różnic religijnych.
Dodatkową atrakcją była zorganizowana
w Muzeum Misyjno-Etnograficznym
Seminarium Księży Werbistów wystawa hinduistyczna
ze zbiorów tegoż muzeum
i Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Czy w wyni:m pieniężnieńskiego spotkania możemy mówić o dialogu Kościoła
Katolickiego i hinduizmu? Celem dialogu nie jest tylko zbliżenie duchowe czy
intelektualne. pożyteczne zresztą i wzbogacające, równieź nie jest nim prozelityzm
lub kompromis albo ustępstwa w formie irenizmu lub synkretyzmu, lecz wzajemna
konfrontacja
i zrozumienie poglądów, a także współdziałanie
w zakresie wspólnego poszukiwania prawdy, obrony wartości ogólnoludzkich i współpracy dla sprawiedliwości społecznej i pokoju. Aby podjąć dialog trzeba wiedzieć z kim ma być
on prowadzony. Ogólnie wiemy, że naszym rozmówcą jest świat hinduizmu, ale
wiadomo. że hinduizm nie jest systemem jednolitym, w którym rysują się ostre
różnice pomiędzy hinduizmem ortodoksyjnym
i współczesnym, a dalej pomiędzy
filozoficznym i ludowym. Jednakże wiedza w tej dziedzinie jest jeszcze zbyt nikła
w społecznościach katolickich. Jej brak często rodzi nieuzasadnione
uprzedzenia.
Spotkanie w Pieniężnie było spotkaniem religijnym, a nie tylko naukowym
i kulturowym. i nadto pełnym osobistego zaangażowania,
które może być szkołą
tolerancji nic tylko dLl katoli!&lt;ów, ale także dla innych wyznań i religii.
WŁadysŁaw

Grzeszczak

SVD

PIENIĘŻNIEŃSKIE SPOTKANIA Z RELIGIAMI
..DNI BUDDYJSKIE"
W dniach od 20 - 21 kwietnia 1989 roku w Wyższym Seminarium Duchownym
Księży Werbistów w Pieniężnie odbyła się piąta z kolei sesja religioznawcza,
która tym razem dotyczyła buddyzmu. Sesja ta zbiegła się z jubileuszem 25-lecia
istnienia Muzeum Misyjno-Etnograficznego
Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie, gdzie została otwarta okolicznościowa wystawa eksponatów
na temat "Budda w sztuce". Eksponaty te w znacznej części zostały udostępnione
przez warszawskie Muzeum Azji i Pacyfiku.
Na tzw. "Dni Buddyjskie" zostali zaproszeni znawcy tej problematyki,
którzy
interesują się buddyzmem od strony naukowej, sympatycy kultur Wschodu oraz
wyznawcy buddyzmu skupieni w kilku działających na terenie naszego kraju stowarzyszeniach buddyjskich.
W sympozjum brał też udział ks. bp dr hab. Z. Pawłowicz z Gdańska, który
podczas Mszy św. koncelebrowanej
wygłosił homilię, w której między innymi
poruszył jakże ważną wc współczesnym świecie kwestię dialogu między religiami.
Podczas pierwszego dnia sympozjum słowo wstępne wygłosił ks. dr E. Śliwka SVD, dyrektor Muzeum Misyjno-Etnograficznego
w Pieniężnie, po czym nastąpiło oficjalne otwarcie Sesji dokonane przez ks. lic. M. Magdę SVD, prorektora
pieniężnieńskiego
Seminarium.
W związku z jubileuszowym
rokiem wyżej wymienionego muzeum pierwszy odczyt przedstawił alumn mgr D. Piwowarczyk SVD,
w którym zebrał dorobek działalności pieniężnieńskiego muzeum.
W dałsz!:j części sympozjum głos zabierali: doc. dr hab. T. Pobożniak reprezentujący Uniwersytet
JagieJl0l1ski. W swym referacie
ukazał on genezę oraz.

�278
rozwój logiki, na bazie której rozwinęła się jedna z najpotężniejszych
religii świata - buddyzm. Następnym przedstawicielem
Uniwersytetu
.Jagiellońskiego, który
zajął się problemem afirmacji życia w buddyzmie był mgr inż. M. Kalmus. Wyjaśnił on przyczyny błędnego pojmowania buddyzmu na Zachodzie, jako światopoglądu pesymistycznego, który skupia się na cierpieniu odrzucając pełnię życia.
W tym celu prelegent przedstawił tradycję buddyjską, której idea polega na wyzwoleniu się od cierpienia i wszystkich problemów otaczającego nas świata, aby
przez wykorzystanie
wszystkich uczuć, doświadczeń i emocji dojść do osiągnięcia
stanu doskonałości, tzn. stanu Buddy. W dalszej części se"ji zabrał głos dr A. J.
Korbel (Związek Buddyjski Zen "Sangha" Bielsko-Biała) przedstawiając
narodziny buddyzmu Zen w Polsce. Buddyzm Zen z formalnego punktu widzenia
zaczął istnieć w naszym kraju od 1975 roku, kiedy to przyjechał do Polski jeden
z buddyjskich
nauczycieli Zen. Wtedy to grupa około dwudziestu osób została
jego uczniami przyjmując
tzw. "buddyjskie
wskazania" a tym samym dokonali
oni formalnego przejścia na łono buddyzmu. Obecnie w Polsce i'itnieje sześć grup
buddyjskich
różniących się miGdzy sobą pod względem tradycji, szkół i nauczy'cieli. Ogólna liczba praktyh:ujących buddystów wynosi okolo pięciu tysiGcy członków nie licząc sympatyków, których jest kilkadziesiąt tysięcy. a formach architektury i symbolice budowli sakralnych w buddyzmie mówił ks. doc. dr hab. H. Zimoń SVD (Katolicki Uniwersytet
Lubelski). UwzglGdniono tu architekturę
stup,
świątyń
i klasztorów
buddyjskich
w rozwoju historycznym
od III w. przed
Chrystusem do VIII w. po Chryctusie na terenie Indii środkowych i pólnocnych.
Specyfika tych budowli polega na dostrzeganiu
w ich materialnych
kształtach
duchowych uczuć ludzi, którzy przyczynili się do powstania tych piGknych pomników religii buddyjskiej.
Na terytorium
Indii można zaobserwować różnorodność
stylów architektonicznych
tych osobliwych budowli. Podczas Sesji przedpołudniowej swoje referaty wygłosili również: A. Szoska z Krakowa "O sztuce Zen"
oraz mgr A, Polakowski z Gdailska, który zaprezentował
referat pt. "Dzwony
w kulturze buddyjskiej na tle dzwonów innych tradycji religijnych ..
Po wznowieniu Sesji, w godzinach popołudniowych
zajGto siG przyczynami
rozkwitu buddyzmu w świecie. W tej kwestii zabrali głos: prof. dr hab. M. J. KiinstleI' z Uniwersytetu
'Warszawskiego, który zajął się przyczynami zwycięstwa buddyzmu w Chinach. Od połowy II w. po Chrystusie w Chinach nastały czasy politycznego i gospodarczego chaosu, w wyniku tych niepokojów i niepewności ludność zwróciła się ku nowej wierze, która głosiła, że życie jest cierpieniem w kolejnych wcieleniach, a celem życia staje się wyrwanie z tego cyklu wcieleń popoprzez osiągnięcie stanu nirwany.
Na tejże sesji uczestnicy
mieli jeszcze możliwość wysłuchania
referatów
C. Kwiatkowskie,.;o (Krajowy Klub Miłośników Kultury Dalekiego Wschodu Łódż) oraz dr, P. Karpowicza (Stowarzyszenie Buddyjskie Zen Kwan Um - Warszawa), który omówił historię buddyzmu Zen koreai1skiej tradycji Czogie. Nie
zabrakło też pokazu i omówienia podstawowych
technik medytacji, których dokonał nauczyciel Dharmy A. Czarnecki przy współpracy z J. Wójcickim (obaj
ze Stowarzyszenia
Buddyjskiego
Zen Kwan Um \Varszawa). Na zakoiJczenie
pierwszego dnia sesji uczestnicy mogli brać udział w buddyjskiej medytacji Zen,
jak również w projekcji filmów o omawianej tematyce.
Następny dzień rozpoczął się o godzinie 4.30, oczywiście dla chętnych pragnących uczestniczyć w porannej medytacji Zen. Dla wszystkich natomiast w godzinach przedpołudniowych
po wspólnej Mszy św. swoje referaty wygłosili: ks. doc.
dr hab. M. Rusecki (Katolicki Uniwersytet
Lubelski), który poruszył problem

�279
cudów w buddyzmie. Aby dobrze zrozumieć to zagadnienie,
należy odnieść się
do innych religii oraz zrozumieć istotę cudu. Musimy pamiętać,
że w każdej
religii wierzący oczekują pewnej nadzwyczajnej
ingerencji Boga. Nawiązując
do
buddyzmu musimy sobie postawić pytanie, czy Budda posiadał świadomość zdolności taumaturgicznych?
(tzn. zdolności czynienia cudów). Na podstawie badall
naj starszych tradycji umieszczonych w tekstach palijskich
i sanskryckich
można
stwierdzić, że Budda nie przypisywał sobie takich zdolności, ani nie przywiązywał
do nich większego znaczenia. W jego przekonaniu
cuda to efekt działania pewnych sił magicznych, które są w posiadaniu wielu osób. Dlatego też cud na płaszczyźnie fizycznej nie jest argumentem pro prawdziwości religii, ani też odwrotnie.
iV konsekwencji
swych dociekań, Budda uznał jedynie cud nauki o możliwościach
niwelowania cierpienia, a przez to dojścia do stanu nirwany. Należy jednak zaznaczyć, 7.e mimo takiego stanowiska Buddy, w świętych księgach buddyzmu jest
wiele opisów zjawisk cudownych, które mu przypisywano.
Oczywiście prawdziwość tych opisów pozostawia wiele do życzenia, jednak nie chodzi tu o kwestię
prawdziwości lecz o wiarę w możliwość zaistnienia cudu na płaszczyźnie buddyzmu,
która jest faktem. Następna
prelekcja
dotyczyła dialogu Kościoła Katolickiego
z buddyzmem, przedstawił
ją mgr E. Sakowicz (Katolicki Uniwersytet
Lubelski).
Rozpoczął on od prezentacji
perspektywy
historycznych
wydarzeń
dotyczących
dialogu Kościoła Katolickiego z innymi religiami. I tak w 1965 roku, na zakończenie
obrad Soboru Watykańskiego
II papież Paweł VI podpisał deklarację
o stosunku
Kościoła do religii niechrześcijal1skich
pt. "Nostra aetate", Dokument
ten jest
wyrazem otwarcia się Kościoła na świat, włączając weń też dialog z religiami
Wschodu, m.in. z buddyzmem.
Należy też tu podkreślić
szczególną rolę Jana
Pawła II w nawiązywaniu
dialogu między wyznawcami różnych religii. Przykładem takiej postawy może być audiencja dla japońskich buddystów i szintoistów,
która miała miejsce w 1931 roku, jak też orędzie wygłoszone przez Radio Veritas
w Manilii na Filipinach do wszystkich narodów Azji. Pewnego rodzaju fenomenem jest też zorganizowane
przez Jana Pawła II spotkanie przedstawicieli
dwunastu religii świata, które odbyło się 27 października 1986 roku w Asyżu, Byli tam
również obecni reprezentanci
buddyzmu
z Japonii oraz przywódca
buddystów
tybetańskich
Dalaj Lama. Chciałbym
tutaj również zasygnalizować
prezentację
refe!"atu dotyczącego buddyzmu wobec współczesnej
psychologii, który przedstawił zebranym mgr B. K. Peczko (Ośrodek Terapii i Rozwoju Osobowości - Warszawa).
W dalszej części sesji zabrali też głos: mgr M. Woźniak (Uniwersytet
Warszawski), przedstawił
on możliwości
dialogu między Wschodem
a Zachodem,
gdzie pomostem mogą być dalekowschodnie
sztuki walki. Następnym prelegentem
był A. Czarnecki (Stowarzyszenie
Buddyjskie Zen Kwan Um - Warszawa), który
zaprezentował "Kido" - czyli medytację dźwięku. Sympozjum zakończono dyskusją, praktycznymi
ćwiczeniami medytacji oraz projekcją filmów o tematyce buddyjskiej.
Myślę, że tego rodzaju sympozja religioznawcze dają nam chrześcijanom głębszy wgląd w naszą religię, poszerzają nasze horyzonty na inne wierzenia i kultury, a co najważniejsze
pobudzają nas na nowo do refleksji nad własną świadomością religijną i jej urzeczywistnianiem
we współczesnym zmaterializowanym
świecie. Każda religia niesie dla nas pewne pozytywne wartości, które po przetransponowaniu
na grunt chrześcijański, mogą przyczynić się do naszego duchowego
ubogacenia.
Sławomir Janowicz SVD

�280
WYSTAWA I SESJA NAUKOWA NA TEMAT:
WKŁAD MISJONARZY POLSKICH DO NAUKI ŚWIATOWEJ
Dnia 17 czerwca 1988 r. w Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce miało
miejsce otwarcie wystawy
prezentującej
wkład misjonarzy
polskich do nauki
światowej. Wystawa została zorganizowana przy współpracy Towarzystwa Łączności
z Polonią Zagraniczną "Polonia" i Muzeum Misyjno-Etnograficznego
Seminarium
Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie.
Na wystawie zaprezentowano fotografie i dzieła - rękopisy, starodruki i druki
prac wybitnych polskich naukowców wywodzących się spośród polskich misjonarzy. Do grona tych osób zaliczyć należy: Boyma, Ryłło, Zaleskiego, a z współczesnych F. Zapłatę, T. Chodzidłę, J. Glinkę, M. Szwarka, H. Zimonia i wielu
innych. Wystawę uzupełniają
eksponaty
etnograficzne
i religioznawcze
krajów
misyjnych, pochodzące z Muzeum w Pieniężnie.
Otwarciu wystawy towarzyszyła sesja naukowa, w której głos zabrali: ks. dr
Eugeniusz Sliwka na temat - Zbiory etnograficzne w muzeach misyjnych w Polsce; ks. mgr Tadeusz Dworecki - Działalność polskich księży Zgromadzenia Słowa
Bożego wśród polskich emigrantów
w Argentynie
w latach 1918- 1939; dr Jan
Sęk - Udział polskich księży w szkolnictwie polonijnym w Brazylii oraz ks. Jan
Pitoń - działalność misyjna i naukowa księży misjonarzy w Brazylii.
Eugeniusz

Sliwka

SVD

SESJA NAUKOWA Z OKAZJI 90 ROCZNICY POWSTANIA
ODDZIAŁU KRAKOWSKIEGO PTL,
KRAKÓW 9 GRUDNIA 1988 ROKU
W dniu 9 XII 1988 roku w Muzeum Etnograficznym
w Krakowie odbyła się
jubileuszowa sesja naukowa zorganizowana przez Oddział PTL w Krakowie i Komisję Etnograficzną
PAN, Oddział w Krakowie. W czasie sesji wygłoszono dwa
referaty:
Aleksandra
Tyszkowa,
Historia
Oddziału
Krakowskiego
PTL,
Krystyna Kwaśniewicz, Jan Swiętek
jako
badacz kultury
ludowej
oraz komunikat
autorstwa Teresy Marcinkowskiej,
Folklor
muzyczny
w Targowisku
(gm. Kłaj) rodzinnej
wsi Jana Swiętka.
Dzieje Oddziału i jego obecną działalność z dużym zaangażowaniem emocjonalnym omówiła A. Tyszkowa prezes Oddziału. Przypomniała,
że powstanie
Oddziału wiąże się z wystąpieniem
Seweryna
Udzieli, późniejszego założyciela
Muzeum Etnograficznego w Krakowie, który już w lipcu 1891 r. na zjeździe przyrodników i lekarzy w Krakowie wystąpił z propozycją założenia Towarzystwa
Ludoznawczego. Ostatecznie Oddział powstał 10 XII 1898 roku i skupiał w swych
szeregach osoby ze środowiska Akademii Umiejętności i Uniwersytetu
Jagiellońskiego, a także nauczycieli ludowych, profesorów gimnazjalnych, studentów. Pierwszym prezesem został Jan Świętek. W 1902 roku po ustąpieniu Świętka kierownictwo Oddziału objął wybitny ludoznawca Seweryn Udziela. Towarzystwo Ludoznawcze w okresie międzywojennym
przekształciło
się w Polskie Towarzystwo
Etnologiczne, zmieniło strukturę, cele, działalność. Fuzja pomiędzy Towarzystwem
Ludoznawczym, do którego przystąpili wszyscy niemal etnografowie, a Towarzy-

�281
stwem Ludoznawczym zapowiadała wspaniałą przyszłość, jednakże aktywność Oddziału Krakowskiego w tym czasie zmalała, spadła liczba członków.
Po II wojnie światowej Oddział wznowił działalność 15 III 1947 roku. Kraków był wówczas silnym ośrodkiem naukowym. Pierwszy zarząd po wojnie podjął
kilka kieruaków badawczych. Kontynuowano
badania do Polskiego Atlasu Etnogrclficznego (Atlas przejęty został póżniej przez Zarząd Główny PTL), dyskutowano
o syntezie etnografii polskiej, konfronto\vano
różnice w podejściach metodologicznych i sprawie tej poświęcono osobną konferencję. Wyniki tej konferencji zostały
wyczerpująco omówione w fachowej literaturze.
Zainicjowano
badania terenowe
w Krakowskiem i na Podhalu z myślą o opracowaniu monografii tych ziem, do:,,;czono do ogólnopolskiej akcji indeksowania
zawartości czasopism z XIX wieku
popierano starania
o pomieszczenia
dla zbiorów Muzeum Etnograficznego.
Nie
zaniedbywano akcji odczytowej. Prof. J. Klimaszewska
prowadziła przez wiele lat
Poradnię Etnograficzną
w Zakładzie Etnografii Słowian. Prof. L. Węgrzynowicz
zainicjował akcję wspólpracy
z kołami krajoznawczymi,
nawiązywano
kontakty
w~;półpracę z uniwersytetami
ludowymi.
Oprócz działalności
konsultacyjnej
i akcji oświatowej Oddział prowadził różne sekcje i koła zainteresowań
np. sekcję
amerykanistyczną,
później zlikwidowaną,
Koło Zainteresowań
Kulturą
Ormian
działające aktywnie do dziś. Liczba członków z 53 w 1947 roku wzrosła do 102
w 1949 roku. obecnie wynosi 186 w tym 83 członków Koła Zainteresowań
Kulturą
Ormian.
W latach 60 prezes Oddziału dr Anna Kowalska-Lewicka
wysunęła projekt
0rganizowania
sesji naukowych
monotematycznych
lub wielotematycznych
wiążących się z określonym regionem, krajem bądź zagadnieniem.
Zainicjowało
to
ogólnopolskie spotkania,
które Oddział organizował
sam lub przy współudziale
naukowym komisji PAN. Od 1963 roku odbyło się takich sesji 26 w tym 4 połączone z wałnymi zgromadzenic~mi delegatów. I tak np. w 1976 roku odbyła się
sesja poświęcona kulturze ludowej Krakowa i okolic, w 1980 Walne Zgromadzenie PTL i sesja z okazji 50-lecia pracy naukowej i 70-1ecia urodzin Prof. dr. Romana Reinfussa, w 1987 - sesja ku czci twórcy Muzeum Etnograficznego
w Krakowie Seweryna Udzieli połączona z wystawą biograficzną, na wiosnę 1989 roku
odbyła się konferencja naukowa pt. Afganistan
- język i kultura.
W swym referacie A. Tyszkowa podkreśliła, że znaczenie PTL podobnie jak
innych towarzystw naukowych, polega na zwróceniu uwagi na dyscyplinę uprawianą przez wąskie grono specjalistów. Istnieje w ten sposób możliwość pr3eśledzenia nie tylko zmian jakie zachodziły w obrębie dyscypliny etnograficznej,
ale
również zmian w sposobach organizowania
i popularyzacji
nauki, w sposobach
przekazywania treści naukowych.
W drugim referacie pt. Jan .$'więtek jako badacz kultury
ludowej
dr K. Kwaśniewicz przedstawiła
działalność J. Swiętka - zasłużonego amatora - etnografa,
jednego ze współzałożycieli
Oddziału Krakowskiego
i jego pierwszego prezesa.
2yciorys Swiętka nic był dotąd publikowany,
wyjąwszy krótkie krytyczne omówienie jego dorobku naukowego
opublikowane
przez E. Jaworską,
DziaŁalność
fo:/-;lorystyc;:;na
Komisji Antropologicznej
AU w Krakowie,
w: Dzieje folklorystyld
polskiej
1864- 1919, Warszawa 1982, s. 214 - 218. Głównym źródłem w tym zakresie,
z: jakiego korzystała referentka,
jest rękopiśmienne
wspomnienie
córki Swiętka
Bogumiły ze Swiętków Swiętkowej (Archiwum PTL we Wrocławiu). Jan Swiętek
urodził się w 1859 r. w Targowisku nad Rabą w pobliżu Bochni w średniozamożne! rodzinie chłopskiej. Po zdaniu matury w gimnazjum św. Anny w Krakowie,
mimo niewątpliwie
dużych uzdolniell
humanistycznych,
nie mógł kontynuować

�282
nauki z powodu braku środków finansowych. Całe życie przepracował jako urzędnik kolejowy. Prawdziwą
jego pasją były zamiłowania
ludoznawcze,
poparte
studiami historycznymi,
etnograficznymi
i dialektologicznymi.
8więtek pozostawał
w bliskich stosunkach ze wszystkimi sobie współczesnymi wybitnymi badaczami
rodzimej kultury wsi, w tym z największym z polskich etnografów Oskarem Kolbergiem. Znakomite \',ryniki badawcze, zdolności i pracowitość
spowodowały, że
Akademia
Umiejętności
przyjęła 8więtka w 1892 r. w poczet członków Sekcji
Etnologicznej Komisji Antropologicznej.
W pracy zbierackiej
8więtek korzystał z Instrukcji
do badania właściwości
ludowych
wydanej w 1874 roku przez Komisję Antropologiczną
Akademii Umiejętności oraz z kwestionariusza
Bronisława Grabowskiego ... dla zbierajqcych
zwyczaje i pojęcia prawne
u ludu po wsiach i miasteczkach.
Największa aktywność
badawcza 8więtka przypada na koniec XIX i początek XX wieku. W efekcie
intensywnej
pracy 8więtek wydał w 1893 roku Lud nadrabski
(od Gdowa po
Bochnię),
a następnie Zwyczaje
i pojęcia prawne ludu nadrabskiego,
"Materiały
Antropologiczno-Archeołogiczne
i Etnograficzne",
t. 1: 1896. s. 266 - 362; t. 2: 1897.
s. 119 - 379. Zamieszczał też wiele drobniejszych artykułów i recenzji, wypowiedzi
polemicznych w "Materiałach Antropologiczno-Archeologicznych
i Etnograficznych"
oraz w "Ludzie". Wyniki swych badań referował na posiedzeniach Komisji Antropołogicznej
Akademii
Umiejętności.
W 1900 roku wygłosił istotny referat na
III Zjeździe Historyków
Polskich pt. O dotychczasowych
badaniach
nad wierzeniami ludu polskiego i postulaty
na przyszłość. W dorobku Swić;tka zwracają uwagę niepublikowane
prace jak: Przeżytki
zebrane w latach 1891- 1903 wśród lud!:
polskiego
w Galicji
(Archiwum Muzeum Etnograficznego w Krakowie) oraz ostatnia największa
praca pt. Brzozowa
i okolice Zakliczyna
nad Dunajcem.
Obraz
etnograficzny.
Zbiór
z lat 1897 -19D6.
(Archiwum PTL we Wrocławiu). Jest tu
monografia etnograficzna obrazująca kulturę chłopską z przełomu XIX i XX wieku. Obydwa tomy monografii (1750 stron maszynopisu) przygotowała obecnie do
druku w ramach "Archiwum Etnograficznego" autorka referatu.
Obydwa referaty wywołały zainteresowanie
i dyskusję wśród zebranych. Zadano wiele pytań pod adresem referentek. Uzupełniano przede wszystkim referat
A. Tyszkowej o fakty, które umknęły autorce lub z braku miejsca nie znalazły
się w nim, między innymi słuchacze przypomnieli,
że na przełomie lat 60 i 70
istniało przy Oddziale Koło Zainteresowań Kulturą Indian.
Teresa Marcillkowska
w swym komunikacie pt. Folklor
muzyczny
V.J Targowisku (gm. Klaj) rodzinnej
wsi Jana Świętka
podała ogólne informacje o Targowisku, szczególnie o pracy i zajęciach mieszkańców w przeszłości. Głównym
zajęciem ludności było olejarstwo, a sąsiedniego Kłaja - maziarstwo. Najwięcej
miejsca, co oczywiste, poświęciła autorka omówieniu żywotności pieśni ludowych.
wiele bowiem tekstów z niewielkimi zmianami zachowało się od czasów 8więtka
do dzisiaj. Ciekawe są zwłaszcza obrzędowe pieśni weselne. "na dobry dzień",
"pieśń o chmielu", "przy błogosławieństwie",
a także kolęda "A wyjdzij ze do nos
panie gospodarzu" i inne. Omówiła też pieśni żniwne i pańszczyźniane
nigdzie
poza Targowiskiem
nie notowane, a znane tu od dawna. Zywą ilustracją komunikatu był na zakończenie sesji występ 8-osobowej grupy śpiewaczek ludowych
z Koła Gospodyń Wiejskich przy klubie "Ruch" w Targowisku, które wykonały
pieśni notowane przez Świętka, a także dwa utwory pochodzące z miejscowego
przekazu ustnego, "Kołysanka" i "Pieśń o wojnie tureckiej".
Anna

Spis s

�283
KONFERENCJA NAUKOWA PT. "FUNKCJE MUZEALNICTWA
ETNOGRAFICZNEGO" TOWARZYSZĄCA 64 WALNEMU ZJAZDOWI
DELEGATOW PTL W BYTOMIU, 16 -17 WRZEŚNIA 1988 R.

Ta ważna w życiu środowiska etnograficznego
konferencja
została zorganizowana przez Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze przy współpracy Komitetu Nauk
Etnologicznych PAN i Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.
Otwarcia konferencji dokonał mgr Józef Kowalewski, Dyrektor Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Witając zebranych, wręczył kwiaty prof. Marii Znamierowskiej-Prufferowej,
nestorce polskiego muzealnictwa etnograficznego oraz mgr Krystynie Kaczko reprezentującej
organizatorów.
Poproszony o przewodniczenie
obradom prof. Zbigniew Jasiewicz podziękował za trud organizacyjny
i koncepcyjny oraz wskazał na podstawowe pola zainteresowań konferencji:
- funkcje i funkcjonowanie muzealnictwa etnograficznego,
- związek muzealnictwa etnograficznego z etnologią jako całością,
- funkcje muzealnictwa etnograficznego wobec muzealnictwa.
Inaugurujący
konferencję referat "Naukowe i społeczne funkcje muzealnictwa
etnograficznego" wygłosił dr Krzysztof MakuIski. W s"vym inspirującym
do dyskusji wystąpieniu zwrócił z jednej strony uwagę na funkcję ochronną muzealnictwa
etnograficznego, z drugiej, podlcreślił bezpośredni kontakt i możliwość obserwacji
reakcji odbiorcy treści etnograficznych.
Omawiając aspekt naukowy, wskazał na
konieczność współpracy
środowiska
muzealnego
z przedstawicielami
środowisk
akademickich.
Korzyścią z tej współpracy byłoby poszerzenie podstaw merytorycznych środowiska muzealnego zaś badacze akademiccy mieliby możność sięgnięcia do wiedzy ukrytej w obiektach chronionych. Rozpatrując
muzealnictwo etnograiiczne w aspekcie społecznym, dr MakuIski podkreślił jego funkcje depozytu
pamięci nieinterpretowanej.
Analizując
działalność muzeów etnograficznych
wyodrębnił oprócz powyższych ich funkcję dydaktyczną, popularyzatorską,
estetyczną
i zwrócił uwagę na pełnienie przez muzealnictwo roli mecenasa. Reasumując swe
wystąpienie referent postulował stworzenie elastyczniejszego
modelu muzealnictwa
etnograficznego
uwzględniającego,
oprócz kultury
tradycyjnej,
dział poświęcony
zjawiskom kultury współczesnej.
Kolejny referat dr. Janusza Kamockiego "Badania i ekspedycje naukowe muzeuów etnograficznych
oraz wykorzystanie
ich efektów" zwrócił uwagę na znaczenie formy ekspedycyjnej badań. Przez ekspedycję referent rozumie pobyt grupy
badaczy przez dłuższy czas w jednym miejscu, prowadzących
w ramach planu,
wzajemnie się uzupełniające
badania. Szczególnie korzystna jest możliwość powtórzenia ekspedycji po pewnym czasie. Omawiając historycznie
polskie ekspedycje, dr Kamocki wypunktował
niedociągnięcia
organizacyjno-merytoryczne
wypraw, podkreślając wagę właściwego przygotowania muzealniczego ich uczestników.
Rozwiązaniem przynoszącym optymalne korzyści jest ekspedycja mająca na celu
zgromadzenie eksponatów dla potrzeb konkretnej kolekcji muzealnej, co jest osiągalne poprzez udział muzealników
związanych
na stałe z placówką
muzealną
firmującą wyprawę.
W swym referacie "Znaczenie zbiorów etnograficznych
w pracy naukowo-badawczej" mgr Aleksandra Jacher-Tyszkowa
omówiła tendencje zmian w muzealnictwie, które sprawiły, że zbiory początkowo mające charakter
przypadkowy,
stopniowo przeobraziły
się w kolekcje stanowiące
logiczną całość o walorach

�284
naukowych. Podkreśliła, że zbiory mają wartość naukową jedynie w przypadku,
gdy towarzyszy im rzetelna dokumentacja,
w której naj istotniejszą rolę odgrywa
klasyfikacja zbiorów i pełne metryki eksponatów. Konieczne w tym świetle staje
się ujednolicenie terminologii muzealnej. Na zakończenie rcfcrentka omówiła kwestię udostępniania zbiorów muzealnych.
Po przedstawieniu
powyższych referatów, jako pierwszy, w dyskusji głos zabrał doc. dr hab. Aleksander Posern-Zieliński,
który oceniając status muzealnictwa
etnograficznego polemizował z opinią, że istnieje ono jako samodzielna dyscyplina.
Zdaniem dyskutanta, jest ono specyficzną formą uprawiania ctnografii, toteż dalece
idąca autonomizacja
muzealnictwa etnograficznego w rezultacie może spowodować
jego izolację. Korzystniejsza
dla rozwoju dyscypliny wydaje się być tendencja
zmierzająca do zazębiania się wzajemnych relacji między ośrodkami akademickimi
a muzeami etnograficznymi.
Doc. Posern-Zieliński
sugerował tcż potrzebę monografii muzealnych, dla których kośćcem powinny być istniejące scenariusze wystaw.
Następnie głos zabrał mgr Stefan Lew, który nawiązując do referatu dr. Kamoc kiego w jego części dotyczącej historii wypraw etnograficznych. zarzucił referentowi zbyt skrótowe potraktowanie
tego tematu i pominięcie istotnych ekspedycji zorganizowanych
przez Moszyńskiego i Czekanowskiego. Zauważył też, że
fakt istnienia
luki w organizowaniu
ekspedycji
etnograficznych
ma związek
z określoną polityką władz i nie jest jedynie skutkiem stagnacji panującej w muzealnictwie. Apelował też, o rzutujący na pracę muzealników przepływ informacji
o organizowanych ekspedycjach.
Kolejnym głosem, było wystąpienie prof. dr Marii Znamierowskiej-Prufferowcj.
która poruszyła kilka kwestii dotyczących kontynuacji tradycji.
Obrady pierwszego dnia zamknął prof. Jasiewicz.
Referat "Obraz kultury ludowej w Polsce w świetle materiałów muzealnych",
wygłoszony przez doc. dr hab. Barbarę Bazielich, otworzył obrady drugiego dnia
sesji. Referentka przedstawiła tezę, iż w zależności od zmian tendencji naukowych
i trendów polityki społeczno-kulturalnej
zmienia się profil kolekcji muzealnych.
Inną była myśl i tendencje naukowe I połowy XIX w. kształtujące zbiory kolekcjonerskie, zaś inne były wyznaczniki kształtujące nową tematykę wystawienniczą
po II wojnie światowej. Oprócz dominującej w wystawiennictwie
prezentacji charakterystycznych
przejawów ginących zabytków kultury ludowej pojawiły się nowe
tematy, takie jak kultura mniejszości narodowych i repatriantów,
kultura miejska,
związane z szeroko pojętą problematyką
społeczną. Reasumując, sposób widzenia
kultury ludowej przez muzeologów jest wypadkową
tendencji kolekcjonerskich,
wystawienniczych i naukowych.
Wygłoszony przez doc. dr. hab. Jerzego Czajkowskiego referat "Muzealnictwo
skansenowskie częścią muzealnictwa etnograficznego - funkcja, zadania, metody"
zwrócił uwagę słuchaczy
na rozpiętość
zakresu zaintercsowań
skansenologów.
W ostatnich latach tradycyjna
tematyka wystawiennicza
(budownictwo, przemysł
wiejski) wzbogaciła się o ekspozycje dotyczące kultury małych miasteczek; za
muzea skansenowskie
uznawane są także muzea techniki na ziemi i pod ziemią.
Podstawą działań w skansenie są zbiory, z których, przy celowym doborze obiektów, wyrastają wartości dokumentacyjne
i naukowe. Referent podkreślił, że muzea
na wolnym powietrzu posiadają wiele cech im tylko właściwych (układ przestrzenny, wnętrze jako sala ekspozycyjna, rola otoczenia obiektu); pełnią też funkcję ekspozycji etnograficznej.
I tu zadaniem etnografa
jest taki dobór grupy
przedmiotów stanowiących funkcjonalne
zespoły aby stworzyły one obraz różnic
regionalnych.

�285
Kolejna referentka mgr Magdalena Parnowska, w referacie "Rodzaje archiwów
etnograficznych w muze&lt;lch oraz nowe metody dokumentacji
etnograficznej
i ich
wartości dla nauki oraz upowszechniania
kultury", na przykładzie specyfiki zbiorów etnograficznych,
przedstawiła
podstawowe
zasady projektu
zautomatyzowanego systemu informacji ikonograficznej
dla części zbioru Działu Archiwum i Dokumentacji
Ikonograficznej
Państwowego
Muzeum
Etnograficznego.
Ponieważ
większość muzeów podejmuje próby przejścia z tradycyjnych
form dokumentacji
na metody współczesne oparte o technikę komputerową,
mgr Parnowska
wysunęła sugestię, aby zorganizować
spotkanie
muzeologów
zainteresowanych
tym
problemem w celu wymiany doświadczeń.
Przewodniczący tego dnia obradom doc. dr hab. Edward Pietraszek poprosił
następnie o zabranie głosu gości z Czechosłowacji. Dr Milos Melcei' z Muzeum
Sląskiego w Opawie i dr Jan Rychlik z Narodowego Muzeum Rolnictwa w Pradze
zwięźle przedstawili
zakres działalności
swyeh placówek,
omawiając
pokrótce
tradycję i współczesność ekspozycji, organizację muzeów i prowadzone przez nie
badania.
Po przerwie podjęto na nowo obrady pod przewodnictwem
doc. B. Bazielich.
Dr Irena Bukowska-Floreńska
swój referat "Zagadnienie współczesności w zbiorach etnograficznych"
poświęciła znalezieniu odpowiedzi na następujące
kwestie:
Czym jest współczesność i zabytek etnograficzny jako relikt kultury,
- Jak kształtowała się na przestrzeni lat koncepcja zbiorów etnograficznych,
- Czym powinny być zbiory etnograficzne
w kontekście
współczesnej
wiedzy
etnograficznej.
Referat
"Formy
upowszechnienia
kultury
ludowej
poprzez muzealnictwo"
mgr. Romana Tubaji dotyczył popularyzacji
wiedzy przez muzea w celu kształtowania właściwego stosunku do kultury ludowej a przez to do kultury narodowej.
Ożywienie działalności oświatowej i sięgnięcie po nowe środki popularyzacji
spowodowały wzrost zainteresowania
placówkami muzealnymi
wśród społeczeństwa.
Nie można jednak dopuścić do zachwiania proporcji pomiędzy działalnością oświatową a pracą naukową muzeum.
Prezes PTL dr Anna Kowalska-Lewicka
ustosunkowując
się do przedstawionych referatów stwierdziła, iż jedną z najistotniejszych
dla współczesnego muzealnictwa etnograficznego kwestii jest znalezienie drogi integracji jego podstawowych
funkcji. tj. spełniania roli instytutu badawczego, placówki oświatowo-dydaktycznej
oraz miejsca gromadzenia i przechowywania zbiorów.
Kolejny dyskutant, dr A. Błachowski powrócił do sugestii utworzenia
Instytutu Muzealnictwa,
który od strony teoretycznej
zająłby się metodami
pracy
i specyfiką
wystawiennictwa
etnograficznego.
Swój głos w dyskusji zakończył
sprecyzowaniem
zadań spoczywających
na współczesnym muzealnictwie
etnograficznym.
O niedostatku środków jakimi dysponuje etnograf pracujący w muzealnictwie
mówił mgr Stanislaw Zurowski; dyskutant
podkreślił też brak prestiżu społecznego muzednika. Nawiązując do strukturalnego
podziału tradycji i współczesności
w ujęciu modelowym dr. Makuiskiego zasugerował odejścic od tej stereotypowej
koncepcji i ponownc przedyskutowanie
zakresu tych terminów w odniesieniu do
ukazywania kultury przez muzea.
Kilkoma refleksjami
o aktualnych
problemach ośrodka toruńskiego i problematyce rybołówstwa w kolekcji muzealnej podzieliła się z zebranymi prof. Znamierowska-Prilfferowa.
Zakończył dyskusję, dziękując zebranym za udział w konferencji, prof. Jasie-

�286
wicz. Stwierdził, że konferencja spełniła swe zamierzenia gdyż omówiona została
wielokierunkowość
działalności muzealnej. Ujawniła się też odmienność w widzeniu problematyki
muzealnictwa
etnograficznego przez zatrudnionych
w nim muzealników a jego koncepcją widzianą z zewnątrz.
lwonna Grzelakowska
Maria Niewiadomska

64 WALNE ZGROMADZENIE DELEGATOW
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
W BYTOMIU. 16 IX 1988
Zgromadzenie otworzyła Prezes PTL dr A. Kowalska-Lewicka,
która serdecznie powitała zebranych,
zaś następnie wspomniała zmarłych w ostatnim roku
członków. Z Oddziału łódzkiego - Zbigniewa Hauke, badacza folkloru, popularyzatora i twórcę zasłużonego dla kultury polskiej; z Oddziału toruiJskiego - mgr Marię Polakiewicz, geografa o głębokiej wiedzy z zakresu etnografii i szeroko pojętego muzealnictwa, mgr Jadwigę Zelechowską, ichtiologa oraz znawcę rybołówstwa tradycyjnego. Prezes krótko wspominając zmarłych poprosiła jednocześnie
o przedstawienie pełnych ich sylwetek w "Ludzie".
Propozycja wyboru dr J. Hajduk-Nijakowskiej
na przewodniczącą obrad spotkała się z aprobatą zebranych. Dr Nijakowska dziękując za wybór zaprosiła jednocześnie do Prezydium mgr K. Kaczko, Prezesa Oddziału Bytomskiego, Wiceprezesa PTL dr. S. Chmielowskiego i Ter-Oganiana - Przewodniczącego Koła Kultury Ormian. Obrady odbywały się w następującym porządku:
1. Protokół z 63 WZD PTL w Poznaniu,
2. Powołanie Komisji Wnioskowej,
3. Sprawozdanie Sekretarza Generalnego,
4. Sprawozdanie Ośrodka Dokumentacji i Informacji Etnograficznej PTL w Lodzi,
5. Sprawozdanie Redakcji Dzieł Wszystkich
Oskacra Kolberga,
6. Sprawozdanie finansowe,
7. Sprawozdania oddziałów,
8. Sprawozdanie Głównej Komisji Hewizyjnej,
9. Dyskusja nad sprawozdaniami,
10. Protokół Komisji Wnioskowej.
ad 1. Mgr I. Grzelakowska odczytała ustalenia 63 WZD PTL i ich realizację
przez ZG PTL; tekst protokołu pozostawiono do wglądu delegatom.
ad 2. Do Komisji Wnioskowej powołano dr K. Wolos, mgr I. Wronkowską
i mgr. M. Baumana. Kandydatury przyjęto jednogłośnie.
ad 3 - 6. Następnie, zgodnie z porządkiem obrad kolejno odczytali: sprawozdanie Sekretarza
Generalnego
(przygotowane
przez mgr. A. Kuczyńskiego)
dr E. Fryś-Pietraszkowa,
sprawozdanie
ODiIE PTL mgr M. Niewiadomska,
sprawozdanie DWOK i Hedakcji "Ludu" - mgr J. Pałka, sprawozdanie finansowe - Skarbnik PTL mgr Z. Toroński.
ad 7. W dalszym punkcie obrad odczytano sprawozdania z działalności następujących oddziałów: gdańskiego, kaliskiego, koszalińskiego, krakowskiego, leszczyńskiego, łańcuckiego, łódzkiego, z Mszany Dolnej, opoczyńskiego, opolskiego.

�287
poznańskiego, rzeszowskiego, szczecińskiego, śląskiego, toruńskiego, warszawskiego,
wrocławskiego, zakopiańskiego, zielonogórskiego.
ad 8. Po sprawozdaniach
oddziałów zostało odczytane sprawozdanie Glównej
Komisji Rewizyjnej przez mgr. G. Skalskiego, przewodniczącego Komisji.
Przed rozpoczęciem dyskusji nad sprawozdaniami
dr Chmielowski odczytał
listy od prof. B. Jaworskiej,
doc. dr hab. M. Biernackiej,
prof. O. Ganckiej,
prof. D. Simonides. doc. dr. hab. H. Czajki, prof. M. Gavazziego i prof. K. Ćistova
zawierające usprawiedliwienia
nieobecności i życzenia pomyślnych obrad.
ad 9. Na wstępie dyskusji z dwoma wnioskami wystąpił p. Walczak, Przewodniczący Sekcji Łużyckiej ze Szczecina. Pierwszy dotyczył przygotowania
odznaki organiz&lt;lcyjnej Towarzystwa, zaś drugi powołania Komisji d/s Kół Zainteresowań Kulturą Łużycką w celu koordynacji prac istniejących Sekcji. Drugi wniosek został przekazany do Komisji Wnioskowej.
W uzupełnieniu sprawozdail, mgr L Lechowa, sekretarz społecznej redakcji
Słownika etnografów polskich i osób zasłużonych dla etnografii, przeczytała sprawozdanie o aktualnym stanie prac.
Następnie zebrała głos Prezes PTL dr Lewicka. W swoim wystąpieniu omówiła
pracę agend w trudnych warunkach, w jakich działa Towarzystwo. Wskazała brak
możliwości wprowadzenia
wewnętrznych
oszczędności, gdyż Towarzystwo
i tak
prowadzi działalność w oparciu o minimalną
administrc:cję. Podkreśliła
wkład
pracy społecznej nawiązujący
do stylu pracy Towarzystwa
w początkach jego
istnienia. Społecznie, w pełni bezinteresownie,
kieruje pracą ODiIE prof. B. Jaworska, wyłącznie w oparciu o pracę społeczną działają Koła Zainteresowań Kulturą Ormian, Asyryjczyków i Łużyczan. Również prace słownikowe (dr J. P. Dekowski, mgr L Lechowa) nie ~ą dotowane. W tym miejscu, Prezes podzięk.owała
za bezinteresowną pracę prowadzoną z energią i oddaniem przez wspomnianych
kolegów. Inicjatywa
ta być może zaowocuje uczczeniem stulecia Towarzystwa
przez wydanie ~łownika. Dalej Prezes pozytywnie oceniła pracę etatowych pracowników Towarzystwa.
W kwestii niezatwierdzonego
do tej pory nowego statutu PTL, dr Lewicka,
powołując się na przygotowywaną
ustawę o stowarzyszeniach
wyjaśniła, iż niewskazane i niepotrzebne byłoby zatwierdzanie
statutu, który okazałby się nieaktualny, w momencie wejścia ww. ustawy. Omawiając pracę oddziałów Prezes
zauważyła, że nie wszystkie działają w sposób zadowalający; być może w przyszłości niektóre z nich, o ile nie zintensyfikują
swej działalności, zostaną rozwiązane. Jako niewątpliwie
pozytywne przejawy działalności
PTL, w obecnej
tragicznej sytuacji finansowej,
dr Lewicka wymieniła
coroczne organizowanie
zjazdów (jedyna możliwość kontaktu
członków Towarzystwa)
oraz prowadzenie
działalności wydawniczej. Martwi brak zainteresowania
młodszej generacji etnografów pracą Towarzystwa. Raz jeszcze Prezes podkreśliła, że PTL działa w oparciu o minimalne dotacje z PAN, zaś pieniądze uzyskane z innych źródeł pokrywają jedynie doraźne potrzeby. Na zakończenie Prezes zaapelowała o: aktywne
uczestnictwo w WZD, terminowe nadsyłanie sprawozdań przez oddziały, nadsyłanie not in memoriam, regulowanie składek i zintensyfikowanie
kolportażu wydawnictw.
Po przerwie w obradach przewodniczący
Komisji Wnioskowej przedstawił
wnioski, które wpłynęły od oddziałów.
1. Wniosek oddziałów łódzkiego i warszawskiego o podniesienie skałdek członkowskich i stałą ich rewaloryzację.
W dyskusji nad wnioskiem udział wzięli:

�288
- mgr Toroński, który zaproponował składkę minimalną (300,- zł) z możliwością
wpłacania wyższej sumy; - dr Gawęcki, który wyraził obawę, iż wyższa kwota
składki (biorąc pod uwagę zaległości w ich regulowaniu) zwiększy kwotowo niedobory, co w rezultacie okaże się niekorzystne
dla PTL powodując zmniejszenie
dotacji przez PAN; dr Lewicka, która zaproponowała
utrzymanie
sl&lt;ładek
w obecnej wysokości (200,- zł), z możliwością dobrowolnego
oplacania wyższej
stawki. Wniosek w formie zgłoszonej przez Oddziały łódzki i warszawski nie przeszedł, delegaci przychylili się do propozycji dr Lewickiej.
2. Wniosek Oddziału z Mszany Dolnej aby z okazji jubileuszu Oddziału wznow:ć
nakład Stroju Zagórzan dr. S. Flizaka w ramach edycji Atlasu Polskich Strojów
Ludowych
(APSL).
Mgr Toroński zaproponował
przyjęcie wniosku z zastrzeżeniem,
że zostanie on
zrealizowany w miarę możliwości finansowych PTL. Prezes dodała, że niezależnie
od powyższego, Mszana Dolna powinna podjąć starania o znalezienie sponsora.
który partycypowałby
w kosztach wydawniczych,
gdyż z uwagi na zniszczone
matryce koszt druku będzie bardzo wysoki (2 mln zł).
Wniosek został przyjęty jednogłośnie.
3. Wniosek Oddziału Warszawskiego
z inicjatywy
p. Mazurka, aby zobowiązać
ZG PTL do nawiązania
kontaktów
naukowych i rozpowszechniania
wydawnictw
wśród środowisk polonijnych.
Wniosek przeszedł jednogłośnie.
4. Kolejny wniosek Oddziału Warszawskiego zgłoszony przez p. Marciniaka w formie pakietu kwestii ekonomicznych, dotyczących m.in. powołania fundacji wspierającej działania towarzystw naukowych. Wniosek ten Komisja Wnioskowa przedstawiła jako ogólne zobowiązanie
ZG PTL do nawiązywania
kontaktów
i pozyskiwania funduszy także od innych sponsorów (nie tylko od PAN).
W dyskusji Prezes wyjaśniła, że ZG poczynil już szereg starań w tym kierunku,
podkreślila
wagę kontaktów
osobistych w tego typu staraniach
i zaapelowała
o współpracę oddziałów i poszczególnych członków.
Dr Gawęcki wskazał, że starania o fundację mogą zostać uwieńczone sukcesem
jedynie w przypadku,
gdy sprawą tą zainteresuje
się i całkowicie jej poświęcl
jedna, konkretna osoba, mająca za sobą poparcie Towarzystwa.
Wniosek sformułowano
ostatecznie
w takiej formie, iż WZD PTL zobowiązuje
ZG i Zarządy Oddziałów do popierania inicjatyw członków w staraniach o uzyskanie dodatkowych finansów, w tym powołania fundacji.
Wniosek przy jęto jednogłośnie.
5. Wniosek Oddziału Koszaliilskiego o prowadzeniu działalności gospodarczej.
W dyskusji głos zabrali:
dr Chmielowski, którego zdaniem przedwczesne jest wprowadz&lt;.lnie odnośnych
zmian w statucie, w sytuacji gdy nowa ustawa o stowarzyszeniach
być może
jednoznacznie rozstrzygnie tę kwestię·
dr Lewicka, która wyjaśniła, że PAN czyni starania o zwolnienie towarzy\tw
naukowych od podatku dochodowego od działalności gospodarczej.
dr Gawęcki widzi niebezpieczel1stwo zejścia spraw naukowych na dalszy plan,
zamiany towarzystwa
w spółdzielnię produkcyjną
oraz przyrostu liczby członków
z motywacją ekonomiczną.
P. Mazurek uważa obiekcje dr. Gawęckiego za przedwczesne. zaś dr Wołos za
istotne uważa rozstrzygnięcie
kwestii, czy podj&lt;;cie działalności gospodarczej nie
zdewaluuje niektórych dotychczasowych form działania PTL.
"Vniosek przyjęto (przy 2 wstrzymujących
się) w wersji nast!;pującej: WZD zobo-

�289
wiązuje ZG PTL do zapoznania się z przepisami prawnymi dotyczącymi możliwości
prowadzenia
działalności
gospodarczej
związanej
z profilem
działalności
Towarzystwa.
5. Wniosek Oddziału Opolskiego a zorganizowanie
65 WZD PTL w Opolu został
przyjęty jednogłośnie.
7. Wniosek p. Walczaka o powołanie Komisji dIs Kultury Łużyckiej ze względów
formalnych został przesunięty
na następne v\!ZD (zainteresowanym
zasugerowano
zorganizowanie w Szczecinie wcześniejszego spotkania kół).
8. Wniosek prof. M. Znamierowskiej-Pri.ifferowej
o wystc1Pienie WZD PTL do
Komisji Sejmowej ds. Reformy Kodeksu Karnego a zniesienie kary śmierci.
Wniosck został przyjęty przy następującym podziale głosów:
za - 21 głosów,
przeciw - 9 gło,ów,
wstrzymało się 12 osób.
Na tym zakończono 64 WZD PTL.
Iwonna

Grze/akowska

Maria

Niewiadomska

SPRA WOZDANIE
Z DZIAŁALNOŚCI ZARZĄDU GŁÓWNEGO
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
ZA OKRES OD WRZEŚNIA 1987 DO WRZEŚNIA 1988 R.

L

Sprawy

organizacyjne

W okre:,ie sprawozdawczym
stan ilościowy członków Towarzystwa
podlegał
pewnym wahaniom wynikającym
z faktu naturalnych
ubytków spowodowanych
nieopłacaniem
składek członkowskich,
rezygnacją
z przynależności
oraz śmierci.
Na dzień 30 czerwca 1988 r. liczba członków Towarzystwa
wynosi 1322 osoby,
\V tym 3 członków prawnych
tj. Muzeum Etnograficzne w Toruniu, Muzeum w Sieradzu i Sp-nia Pracy Wytwórców Rękodzieła Ludowego i Artystycznego
"Milenium" w Krakowie oraz 9 członków honorowych zagranicznych i 6 członków zagranicznych zwyczajnych.
Tradycyjnie
już od wielu lat, mimo systematycznej
współpracy z oddziałami.
zaznacza się rażące niewypełnianie
jednego z podstawowych
obowiązków statutowych tj. nieopłacanie składek członkowskich.
Zaległości z tego tytułu na dziell.
3D.VI.88 wynoszą 48945,- zł, a około 40% członków nic zapłaciło składek za rok
1988. Najwiękez zaległości w tym zakresie mają oddziały: Kalisz, Łódź, Opole, Rzeszów, Warszawa, Wrocław i Zakopane. Sytuacja ta wymaga radykalnej
zmiany,
a większą przedsiębiorczość
na rzecz zlikwidowania
zaległości powinni przejawiać
przede wszystkim skarbnicy oddziałów.
Nie ma zaległości w opłacaniu składek jedynie w 4 oddziałach, tj. w Bytomiu,
Koszalinie, Mszanie Dolnej i Opocznie, a dwa ostatnie oddziały mają opłacone
składki członkowskie do 1988 r. włącznie. W odniesieniu do pracy oddziałów istnieją
również pewne zastrzeżenia
zarówno natury organizacyjnej
jak i merytorycznej.
19 Lud

t. LXXIII

�Mówiąc o organizacyjnych
należy podkreślić, że na 20 oddziałów 7 nie nadesłało
na Walne Zgromadzenie sprawO?:dań ze swojej dzi,ilalności. Du:~e braki występujq
nadal w zakresie przyjścia z pomocą Zarujtiowi Glównemu w sprzed"ży wydawnictw zwłaszcza, że na poprzednim Walnym Zgromadzeniu podejmowano określone
zobowiązania w tym zakresie.
Charakteryzując
naj ogólniej dzialalność
oddziałów
podkreślić
także należy
różną częstotliwość zebrań organizacyjnych,
a także różny zakres dzi::it'.i!ności merytorycznej.
Najpowszechniejszą
formą są zebrania połączone z prc1ei&lt;:cjami. ZClzwyczaj obsługują
je członkowie danego oddziału, prezentując
,;woje doświadczenia i obserwacje
podróLnicze. Ponadto część oddzialów prowadzi działalność'
badawczą, konsultacyjną
na rzecz miejscowych instytucji
typu: PKZ, domy lrultury, muzea, CPLiA itp. Ten trend działalności powinien być: nadal utrzymany,
wynika
bowiem z niego wyraźna
aktywność
Towarzyt·t\va
11:1
rzecz rozwoju
miejscowych inicjatyw w sferze ochrony kultury ludowej i opieki nad nią. Uzupełnieniem działalności oddziałów jest praca prowadzona w ramach Kół Zainteresowań Kulturą Ormian, Łużyczan i A:;yryjczyków.
Sprawy, o których mowa stanowiły przedmiot posiedzeń Prezydium ZG, które
zbierało się 8 razy oraz 2 plenarnych pOoiedzell Zarządu Głównego. Ponadto omawiano na nich działalność wydawniCZe], oceniano prace Redakcji Dzieł Wszystkich
Oskara Kolberga i Ośrodka Dokumentacji
i Informacji
Etnograficznej
PTL.
II.

Działalność

wydawnicza

W zakresie działalności wydawniczej zdeterminowanej
przede wszystkim brakiem środków finansowych,
które w sposób drastyczny
osłabiają tempo prac
edytorskich, nastąpiły mimo to pewne korzystne rozstrzygnięcia.
W okresie sprawozdawczym ukazała się książka pt. Na egzotycznych szlakach. O polskich badaniach etnograficznych
w Afryce,
Ameryce
i Azji w dobi.e powojennej,
"Archiwum
Etnograficzne"
1987: 33 oraz praca Kazimierza
Pudło pt. Łemkowic.
Proces wrastania w środowisko
Dolnego Sląska 1947 - 1985, "Prace i Materiały Etnograficzne",
1\,87: 28. Ponadto ukazał się kolejny tj. 71 tom "Ludu" za rok 1987, 27 nr "Łódzkich
Studiów Etnograficznych"
a także pięć zeszytów "Literatury
Ludowej". Jeśli idzie
o dwumiesięcznik
"Literatura
Ludowa", to aktualny
stan pisma jest taki, że
w różnej fazie druku znajduje! się wszystkie zeszyty pisma za rok 1988 i gdyby
nie brak środków finansowych, to weszłoby ono w normalny lok ukazywania się.
Wspomnieć również należy, że po wieloletniej
przerwie ukazał się także kolejny
zeszyt z serii Atlas Polskich Strojów
Ludowych,
zatytułowany
Strój Lachów Limanowskich,
autorstwa
Jana Wielka. Zeszyt ten dotowany
był przez Związek
Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i Artystycznego
"CPLiA" - kwotą 200 tys. zł.
oraz przez Ministerstwo Kultury i Sztuki - kwotą 1,5 mln zł. Wraz z wydaniem
pracy K. Pudło oraz ww. zeszytu Atlasu Polskich Strojów
Ludowych
nastąpiło
odblokowanie
wszystkich serii wydawniczych
Towarzyslwa,
które nie ukazywały
się od szeregu lat. Aktualnie
w różnym stad.ium druku znajdują
się: książka
Danuty Penkali-Gawęckiej
pt. Medycyna ludowa w Afganistanie
i jej przeobra::enia, w ramach serii "Prace Etnologiczne",
Bibliografia
zawartości
rocznika
"Lud"
za lata 1895 - 1985, autorstwa
Ewy Karpińskiej
i Marii Niewiadomskiej
w serii
,.Archiwum Etnograficzne",
książka Adama Palucha pl. Zerwij
ziele z dziewięciu
miedz w serii "Biblioteka
Popularnonaukowa"
oraz zbiór studiów zatytułowany
Wie.~ dolnoślqska
w serii "Prace i Materiały Etnograficzne",
a takLe czasopisma
"Lud", "Łódzkie Studia Etnograficzne"
oraz "Literatura
Ludowa". Ukazanie się

�tych książek limitow&lt;lne jest środkami
finansowymi,
których brak występuje
w budżecie Towarzystwa, Z konieczności więc niektóre z tych tytułów przesunięte
zostaną na rok 1989. Wspomnieć także należy, że na rok bieżący planowane jest
ukazanie się kolejnego tomu Dziel Wszystkich
Oskara Kolberga t. 67/2 skalkulowanego wstępnie n,\ około 8 mln zł. Doświadczenia
ostatniego roku, a takż,e
wcześniejsze b:-2ki finansowe na działalność wydawniczą Towarzystwa
pozwalają
stwierdzić. że planowa działalność w tym zakresie winna posiadać peIne zabezpieczenie finansowe ze strony Polskiej Akademii Nauk. Pewne złagodzenie tych
braków może nastąpii' poprzez środki ze sprzedaży wydawnictw
wysokonakładowych np, w ramach serii popularnonaukowej,
rzecz jednak w tym, że nadal nie
pokryje to wszystkich potrzeb Towarzystwa
w sferze wydawniczej. Towarzystwo
oczekuje w tym wzglQdzie pomocy ze strony Komitetu Nauk Etnologicznych, który
powinien wesprzeć je w tych staraniach na gruncie Akademii. Wspomnieć także
!1&lt;:leży, że pewne złagodzenie braków finansowych
starano się osiągnąć poprzez
działalność akwizycyjną własnych wydawnictw, jednak środki pozyskiwane w ten
sposób nie są zbyt duże i w ostatnim okresie dochód ze sprzedaży za rok 1987
oraz I półrocze roku 1988 wyniósł 5526 tys, zł. co stanowi zaledwie 42,2010 całości
nakładów na cele wydawnicze, które wyniosły w anałogicznym okresie 13095 tys. zł.
III.

Działalność

Biblioteki

Biblioteka Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, im. Jana Czekanowskiego
powiększyła swoje zbiory oSIO voluminów - drogą wymiany, zakupów, darów.
Podstawowym
źródłem pozyskiwania
specjalistycznych
czasopism i wydawnictw seryjnych jest wymiana wydawnictw prowadzona z placówkami uniwersyteckimi, instytutami akademii nauk, muzeami, towarzystwami
naukowymi i ośrodkarr.i kultury w 35 krajach. Drogą wymiany otrzymujemy
205 tytułów czasopism
i serii wydawniczych, w tym 97 z krajów socjalistycznych
oraz 108 z krajów kapitalistycznych. Biblioteka czyni starania o pozyskanie nowych kontrahentów. W ostatnim okresie nawiązano wymianę z:
1. Centro Cultural Juan Narinello
Habana - Kuba
2, Dobo Istvan Varmuzeum
EgeI' - Węgry
J. Kłodnicka przygotowała do druku w "Ludzie" wykaz instytucji zagranicznych, z którymi biblioteka prowadzi wymianę. Wykaz zawiera adresy instytucji
oraz tytuły otrzymywałlych czasopism i wydawnictw seryjnych.
Sekretarz
Antoni

GeneraLny
Kuczyński

DZIAŁALNOSC REDAKCJI DZIEŁ WSZYSTKICH
OSKARA KOLBERGA
W POZNANIU W OKRESIE 1.07.1987 - 30.06.1988
Sytuacja

wydawnicza

Redakcja DWOK wydała dotychczas 64 tomy Dziel wszystkich
O. Kolberga,
tym 28 tomów z rękopisów. Całkowita
objętość wydanych
tomów wynosi
1881,9 ark. wyd. Wznowiono 14 tomów (324 ark. wyd.).

w

�292
Polskie Wydawnictwo
Muzyczne (PWM) w Krakowie kończy prace nad opublikowainiem tomu 67/2 Pieśni i melodie ludowe w opracowaniu
fortepianowym
cz. 2. Odnotować trzeba niezależne od Redakcji zwolnienie prac nud tym tomem
w wydawnictwie
i drukarni.
W związku z tym wydanie tomu uległo dalszemu
przesunięciu.
W okresie sprawozdawczym
do tomu powyższe,go wylwnano VI Redakcji DWOK następujące prace:
- zredagowano
"Wykaz źródeł". "Indeks geograficzny"
i ,Jndekg incipitów
pieśni",
- dwie korekty po złamaniu tomu (wraz z nutan~i). Po uwzględnieniu
poprawek korektorskich
Redakcji tom ten będzie podpisany do druku.
W PWM znajduje się ponadto złożony do druku przez l1edakcję t. 6B DWOK
pt. Kompozycje
wokalne
i instrumentalne
Oskara Kolberga.
Przy tomie tym wykonano m.in.:
- przeredagowanie
komentarza rewizyjnego,
- drugą korektę materiałów
nutowych: pieśni na gios z towarzyszeniem
fortepianu, pieśni chóralnych, partytury
opery "Król pasterzy", wersji fortepianowych
oper "Król pasterzy" i "Scena w karczmie".
Tomy

w

opracowaniu

Kontynuowano
prace nad tomami zawieraj'lcymi
suplementy do tomów
DWOK, zgodnie z zatwierdzonym
przez Komitet Redakcyjny
projektem.
Kujawy

-

1 - 36

Suplement

-

wybrano materiał z 26 tek rkp. regionalnych
i tek Miscellanea, wykonano
bądź skolacjonowano
ich kopie. Łącznie wybrano do druku ok. 50% przewidywanych tekstów pieśni.
- sprawdzono
odsyłacze OK umieszczone pod zapisami nutowymi w zespole
rkp. "Chodzone, kujawiaki, obertasy, mazury" (teka nr 42/1:350, k. l:l9 - 184) i określono rodzaje filiacji między melodiami.
Lubelskie

-

Suplement

- przeredagow8.no wstęp, wprowadzając
zmiany i uzupełnienia w części dotyczącej badań OK, stanu zachowanych materiałów, edycji ;; bt 1383 -1884. Opracowano finalną wersję wstępu wraz z przypisami (maszynopis).
Suplement lubelski traktowany
jest jako modelowy w systemie suplementów i komentarzy do tomów wydanych wcześniej (t. 1 - 36). Obccn;~ tom ten przygotowany
jest w całości od strony tekstowej i przedstawiony
zostanie !lól Il&lt;ljbliższym po'jedzeniu Komitetu Redakcyjnego do oceny.
Chełmskie

-

Suplement

- zreda.gowano przypisy źródłowe do t. 3'1 we wstt;[l,;cj V.'.:r,~ji redakcyjnej
(w oparciu a konfrontację
z zachovianymi
rę!c:)pisami arm: \Vskaz~tną w druku
literaturę),
- ustalono i sprawdzono
proweniencję
geograficzną
większości naz'.v gcogr
(tj. ok. 75% materiału do indeksu geograficznego tego tomu),
- sporządzono zestawienie źródeł rkp. (osobno: wykaz źródeł rkp. pieśni),
- przygotowano
opis części materiału rkp. do wstępu edytorskiego.
Zgodnie z propozycją redakcji DWOK, Komitet Redakcyjny wstępnie zaakceptowc:ł
zmianę numeracji tomów DWOK, uznał za celowe wyląc zenie części materiału rkp
i wydanie go odddziclnie pod nazwą: t. 47 Podole

�293
do tomu tego m.in.
- wyznaczono materiał źródłowy, w tym: sporządzono katolog melodii z rkp.,
sprawdzono melodie z publikowanymi w ZWAK-u.
- wyodrębniono melodie publikowane
oraz przeznaczone do druku, wyodrębniono również podwójne zapisy,
- sporządzono uwagi - komentarz do niektórych zapisów,
-- wykonano katalog tekstów do tomu, co poprzedzone
było szczegółowym
przeglądem inwentarzy i rękopisów - jako że tom ten nie był planowany uprzednio jako oddzielny wolumin.
Indeks

rzeczowy

DWOK

- przygotowano projekt funkcjonałno-techniczny
systemu informatycznego
dla
DWOK (opracowanie pt. "Systcm informatyczny
DWOK 1.1. Podręcznik użytkownika"),
- przygotowano testową bazę danych opartą o wpisaną w pamięć komputera RIAD zawartością t. 9 DWOK Wielkie Księstwo Poznańskie,
tworząc tym początek tzw. surowej bazy danych.
- wytypowano
w t. 9 DWOK hasła indeksu rzeczowego z pól "rośliny"
i "zwierzęta", tworząc próbny indeks standardowy i kontekstowy,
- od lutego 1988 rozpoczęto szkolenie 3 pracowników
Redakcji w zakresie
obsługi terminalu komputera RIAD w programie "SCRIPT-EDITOR",
- przystąpiono do wyboru materiału
leksykalnego z pól indeksowych
"rośliny" i "zwierzęta" z tomów 24 - 28 DWOK Mazowsze.
Inne

prace

Zespół pracowników
Redakcji przeprowadził
pełną kontrolę
zytów rękopiśmiennych
znajdujących się w Redakcji w Poznaniu.
B a d a n ia

p r ob l em ow e

scontrum

depo-

II.6.l

Przedmiotem prac w okresie sprawozdawczym było:
a) sporządzenie dalszej części kartoteki
rękopiśmiennych
zapisów nutowych
OK
i analiza porównawcza opracowanego materiału,
b) opracowanie założeń do indeksu rzeczowego dla DWOK i uruchomienie
współpracy z innymi ośrodkami badającymi pokrewną problematykę.
Zadania wynikające z umowy z IS PAN w temacie pt. "Dzieła wszystkie
Oskara
Kolberga", w programie "Dokumentacja
kultury materialnej
i artystycznej
w Polsce" nr CPBP 08.14 (temat II.6.1) rozliczone zostały przed komisją odbioru prac
zleceniodawcy z wynikiem pozytywnym i uzyskano akceptację planu prac do końca
1988 roku.
Sytuacja

finansowa

Na rok finansowy 1987 Wydział I PAN przydzielił na DWOK dotację celową
w wysokości 6 171 221 zł, z czego przekazano Redakcji z ZG PTL we Wrocławiu
(który pośredniczy w przekazywaniu
dotacji z PAN dla Redakcji) kwotę 3328221,-.
Z tytułu udziału w badaniach
problemowych
dla IS PAN Redakcja
uzyskała
wpływy w wysokości 972 931,- zł.
W roku 1987 nie wystąpiła konieczność zapłaty za druk t. 67/2, gdyż PWM
przesunęło termin zakończenia prac przy tym tomie na rok 1988.

�294
Do polowy 1988 roku bieżące raty dotacji z PAN spływają na konto Redakcji
terminowo i w odpowiedniej wysokości. Ze względu jednak na niepelne przekazanie dotacji przez ZG PTL w roku 1987, w momencie zakończenia dru1w t. 67/2
wystąpi niedobór środków na wykupienie tomu z drukarni
Sprawy

osobowe

6 lipca 1987 roku zmarł wieloletni Redaktor Naczelny DWOK, prof. dr Józef
Burszta, Pod kierunkiem
Profesora edycja DWOK uzyskała znaczny stopień zaawansowania, wchodząc jednocześnie w etap prac nad tomami zamykaj&lt;:lcymi edycję. Sposób organizacji pracy Redakcji sprawdził się w trudnym olu'esie po śmierci
Profesora. Nakreślone przez Niego plany i zadania realizowane były terminowo
przez zespól pr:::cowników Redakcji i przez ponad półroczny okres przejściowy,
gdy Redakcja DWOI\: pozostawala bez formalnie działającego redaktora
naczelnego, w żadnym stopniu nie wystąpiły opóźnienia w reali'C'lcji bieżących prac.
W tym trudnym czasie zespół Redakcji korzystał wiclokrctnie z pomocy Przewodniczącego
Komitetu
Redakcyjnego
prof. dra Gerarda Lc:budy a także doe.
dra Bogusława Linette'a, desygnowanego przez WZD we wrześniu 1987 na stanowisko redaktora
naczelnego DWOK. Formalne
powołcmic doc. dra B. Linette'a
na stanowisko Redaktora Naczelnego DWOK l:a:;hlPi10 23.01.1988 roku, decyzji! Sekretarza Wydziału I PAN.
Tak jak prof. Burszta, nowomianowany
Redaktor
Naczelny nie otrzymuje
z tytułu swej pracy stałego upo:;ażenia lecz honorarium po ukazaniu ,:ię drukiem
kolejnego tomu DWOK.
Po wieloletnich
staraniach
w koilCU 1987 roku Redakcja uzys:Glła z PA;;'
środki finansowe przeznaczone na regulację płac pracowniczych w takic:j wysokości,
które umożliwiły przeszeregowanie
3 pracownH::ów na pełne eLlty. Zre&lt;:tlizowano
w ten sposób powtarzające
się postulaty Komitetu Redakcyjnego
i długotrwałe
zabiegi ś.p. Profesora Burszty.
\'1 czerwcu 1988 r. Redakcja DWOK zatrudniała
fl pr~;cowników naukowo-badawczych (w tym 1. osobę na j/~ etatu). Główna księgowa i pracowni:c go:;podarczy
wtrudnieni byli łącznie na 1 etacie.
Jan M. Paliw

SPRAWOZDANIE Z DZIALALNOSCI KOLA ZAINTI.;RE:SOWA"J
KULTURi\ ASYRYJSKĄ PRZY POZNANSKIM ODDZIALE: PTL
ZA OKRES: \VRZESIEN 1987 - KWIECIEN 1989
Dzialalność naszego Koła nie da się opisać przy pomocy "uchyeh d,mych lic::bowych, gdyż jej główną domenę sLnowiq
"potkania ,ć niezmiernie cickawy:~~i
ludżmi, a także serdeczne kontakty z naszymi sympatykami z lud'i:mi nam ;:YClJiwymi. Niektóre z tych spotkań odbyły się w oddziałach PTL, z któ,'ymi nawiąz:u:o
wcześniejszy kontakt podczas dwóch o:;tatnich 'Walnych Zjazdów Delegatów FTL,
63. vv Poznaniu i 64. w Bytomiu. Zgodnie ze złożone) deklaracją
Koło zrealizowało wszystkie zaproszenia,
które dotychczas otrzymało. Miejmy nadzieję, ,~~
tak będzie w dalszym ciągu.
Dzięki przychylności Zarządu Głównego PTL, do udziału w 6:). WZD PTL, jaki

�295
odbył się w Poznaniu w dniach 18 - 20 IX 1987 r., zaproszono dwóch Asyryjczykóvi:
prof. Konstantina P. Matwiejewa z Moskwy, który wygłosił referat o Asyryjczykach w ZSRR oraz dziennikarza i zarazem nauczyciela języka asyryjskiego z Jonkoping (Szwecja) - Michaela Mammo - zdającego relację o działalności mis.j·Jnarzy europejskich wśród chrześcijańskich
Asyryjczyków i o asyryjs:&lt;ich imigr,mtach w Szwecji. Kolejne wystąpienie na tym zjeździe dotyczyło społeczności asyryjskiej w mieście Qameszli (Syria) w hetach 1925 - 1970. Pobyt gości asyryjskich
zaowocował i na innych polach. Otóż prof. K. P. Matwiejew odbył kilka interesu-o
jących spolkań ze studentami asyryjskimi w Polsce i z przedstawicielami
niektórych polskich instytucji.
Rozmowy zaś, jakie przeprowadził
M. Mamoo z niektórymi uczc:ótnikami zjazdu, w tym z prof. K. P. Matwiejewem, oraz jego osobiste
wrażenia znalazły swoje odbicie w kilku odcinkach w asyryjskim
miesięczniku
"HUJADA", który wydawany jest w Sodertiilje (Szwecja) już od 12 łat.
W dniu 15 października nasze Koło zostało zaproszone na uroczystość inauguruj2,cą rok akademicki Uniwersytetu
III wieku, jaka odbyła się w Auli UAM
w Poznaniu. 24 listopada
zorganizowano
zebranie członków Koła, na którym
dr M. Gawęcki i dr M. Abdalla dzielili się wrażeniami z pobytu wśród Asyryjczyków w Szwecji. Gościem honorowym był mój ojciec, który przebywał w tym
czasie w Polsce. Tego samego dnia odbyło się bardzo udane spotkanie ze studentami z Koła Przyjaciół ONZ działającego przy Radzie Okręgowej ZSP. Dopisała
frekwencja i studenci wykazywali duże zainteresowanie
tematem obrad, a brzmiał
on: "Kultura
duchowa i materialna
współczesnych
Asyryjczyków
na Bliskim
Wschodzie". W dniu 20 grudnia 1987, na zaproszenie Koła Naczelnej Organizacji
Technicznej i pracowników
gastronomii
hotelu "Poznali" wygłoszono odczyt na
temat kuchni asyryjskiej połączony z degustacją kilku potraw narodowych. Relacja
z tego spotkania ukazała się w nUmerze świątecznym "Gazety Poznańskiej" w formie
wywiadu. Spotkanie zamykające działalność Koła w roku 1987 poświęcone obyczajom świątecznym i noworocznym Asyryjczyków,
odbyło się w sali kominkowej
Palacu Kultury w Poznaniu na zaproszenie vVszechnicy Wiedzy oKrajach
Trzeciego Swiata. Iv'Iigawka z tego spotkania, wzbogaconego relacjami innych uczestników o obyczajach świąteczno-noworocznych
Palestyńczyków,
na Kubie i w Hiszpanii ukuała
się w "Teleskopie" lokalnym programie poznańskiej
telewizji.
VI roku 1988 nasze Koło zostało zaproszone osiem razy do wygłoszenia odczytów. Pierwsze z nich zostało wystosowane przez oddział PTL w Mszanie Dolnej.
Tam w d['.iach 25 - 26 stycznia dzieliłem się uwagami o historii nowożytnej Asyryjczyków, przy czym zaskoczyła mnie wręcz życzliwość i przychylność moich słuchaczy i zarazem rozmówców. Wyświetlano przeźrocza. Iście rodzinna atmosfera
panowała podczas prywdnych
spotkań z działaczami
PTL w Mszanie Dolnej,
a gościnność i serdeczność gospodarzy szczerze mnie wzruszyły. Poznałem tam
wc,;:echstronnego artystę ludowego, Stanisława Ciężadlika, zwiedziłem też Muzeum
Etnografi.czne im. Orkana w Rabce.
W dniach 4 - 10 kwietnia przebywała w Poznaniu na zgrupowaniu asyryjska
drużyna piłki nożnej z Sodertiilje, by następnie rozegrać dwa mecze: z drużyn,!
,.Płomień" w Opale nicy i z juniorami "Lecha" w Poznaniu, o czym poinformo'.val&lt;l
..Gazela Poznal1ska" 9 kwietnia. Przy tej okazji doszlo do spotkania zawodnik6w
asyryjskiej drużyny z członkami Koła w hotelu "Novoteł" w Poznaniu. 13 maja,
na zaproszenie Klubu Międzynarodowej
Prasy i Książki oraz młodzieży szkolnej
z Zespołu Szkół Zawodowych w Elblągu wygłoszono dwie prelekcje o kuchni
i obyczajach kulinarnych
współczesnych Asyryjczyków.
Udzielono też wywiadu
dzien1likarzowi "Wiadomości Elbląskich". 3 listopada zaprosiło nas Stowarzyszenie

�296
Radiestetów w Poznaniu do Klubu "Pod Lipami" w celu wygłoszenia odczytu
o asyryjskiej
magii ludowej. Drugie spotkanie, które odbyło się dla tej samej
widowni w dniu 24 listopada było poświęcone Sumerom. Natomiast 18 listopada
gościł nas oddział krakowski PTL, gdzie w tamtejszym Muzeum Etnograficznym
wygłoszono prelekcję pod tytułem: "Wiara i kultura współczesnych Asyryjczyków".
Rok 1988 zamknięto dnia 9 grudnia dwoma odczytami na zaproszenie Muzeum
Archeologicznego i Etnograficznego
w Łodzi, gdzie mówiono o piśmiennictwie
i chrześcijańskich
zabytkach sakralnych Asyryjczyków. Ostatnie spotkanie w okresie sprawozdawczym, poświęcone kuchni i obyczajom kulinarnym Asyryjczyków,
odbyło się w dniu 24 kwietnia 1989 r. w Wojewódzkim Ośrodku Postępu Rolniczego
w Kalsku k. Sulechowa.
Drugi nurt działalności Koła, do którego przywiązujemy
równie dużą wagę
to publikacje o dzisiejszych Asyryjczykach. Ich celem jest przybliżenie polskiemu
czytelnikowi asyryjskiego folkloru. Oto niektóre pozycje:
"Z kręgu folkloru chrześcijańskich Asyryjczyków". Literatura Ludowa, 4 - 6: 1988.
"Tur Abdin" - asyryjska "Góra Athos". Tygodnik Powszechny. Artykuł przyjęty do druku od dwu lat.
-- "Tradycyjne metody konserwowania żywności u współczesnych Asyryjczyków".
Lud 1988.
"Po poście wesele" Myśl Społeczna, 4: 1988, s. 10.
-- "Traditional
methods of food preservation
used by modern Assyrians". w:
Food Conservation - Ethnological Studies. Ed.: A. Riddervold i A. Ropeid. Prospect Books 1988, s. 178 - 191.
-- "Cooking pots used in present day assyrian village kitchen in the Middle East".
Oxford symposium of food and cookery. Prospect Books 1989, w druku.
Michael

KONFERENCJE,

Abdal1a

ZJAZDY I SPOTKANIA UWZGLĘDNIAJĄCE PROBLEMATYKĘ
ETNOGRAFICZNĄ W 1985, 1986, 1987, 1988 ROKU

1985 r.
III Tydzień Gór (Łódź-Zakopane
22 - 28 IV). Organizatorzy: Zakład Geografii
Miast i Turyzmu Uniwersytetu Łódzkiego, Studenckie Koło Naukowe Geografów
Uniwersytetu
Łódzkiego, Stowarzyszenie
Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza Oddział w Łodzi. Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich przy Oddziale Akademickim PTTK. Referaty między innymi wygłosili: R. Loth, Kasprowicz i świat Podhala; A. Brzozowska-Krajka,
Komponenty więzi wewnątrzgrupowej w świetle współczesnej ludowej poezji podhalańskiej;
K. Polak, Długoletni
dyrektor Muzeum Tatrzańskiego - Juliusz Zborowski.
61 Walne Zgromadzenie Delegatów PTL i sesja naukowa pt. ,,90 lat polskiego
ludoznawstwa" Lublin 20 - 22 IX). Organizatorzy: Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Zarząd Główny i Oddział w Lublinie. Referaty: A. Kowalska-Lewicka, Polskie
Towarzystwo Ludoznawcze, jego miejsce w życiu naukowym i kulturalnym kraju;
J. Burszta, Rodowód polskiej kultury ludowej; M. Wieruszewska, Horyzonty współ-

�291
czesnej etnografii polskiej; R. Reinfuss, Problematyka
etnograficzna
Lubelszczyzny: K. Mnrczak. 40-lccie Oddziału PTL w Lublinie; M. Gawęcki. Etnografia polska
w badaniach ludów pozaeuropejskich.
Ses,ia popularnonaukowa
poświęcona doc. dr. Adamowi Chętnikowi
z okazji
setnej rocznicy jego urodzin (Łomża 19 X). Organizatorzy:
Towarzystwo Przyjaciół
ZiE'mi Łomżyńskiej, Wydział Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego, Kuratorium
Oświaty i Wychowania, Muzeum Okręgowe w Łomży. Referaty: R. Kołodziejczyk,
Mazowsze w syntezie historycznej
-- stan i perspektywy
badań; A. Dobroński,
Adam Chętnik -- patriota i społecznik; B. Kunicki, Adam Chętnik - propagator
muzealt:ictwa,
bursztyniarstwa
i bada!'l archeologiczno-historycznych;
E. Białobrzeski, Adam Chętnik - badacz i obrońca Kurpiów.
Sesja naukowa pt. ,.Kultura ludowa a kultura narodowa" (Kraków 8 - 10 XI).
Organizatorzy:
Uniwersytet
Jngielloński. Ośrodek Kultury Wsi ZMW "Scena Ludowa". Referaty: J. Burszt.a, Kultura ludowa a kultura narodowa; .J. Bohdanowski,
Przemiany krajobrazu wsi polskiej i ochrona jego wartości; A. Kowalska-Lewicka,
Zaloty wiejskie (na przykładzie
Podhala. Obyczaje i rytuały);
S. Burkot, Tradycja i teraźniejszość chłopskiego nurtu w literaturze;
A. Szurmiak-Bogucka,
Muzykow3!lic i taniec na dawnej i współczesnej wsi polskiej. Inspiracja dla twórców
r.arodowych. Folkloryzm;
T. Aleksandrowicz,
Sposoby upowszechniania
na wsi
kultury powszechnej.
Sesja naukowa nt. ,.Kultura polska po roku 1945" (Warszawa 25 XI). Organizatorzy: Katedra Kultury Polskiej Uniwersytetu
Warszawskiego, Zespół do Badań
Kultur Środowiskowych.
Referaty o tematyce etnograficznej
wygłosili: S. Siekierski, Rozumienie tradycyjnej
kultury chłopskiej; R. Sulima, Badania nad kulturą
robotników - pytania i typy źródeł.
Sympozjum pt. "Więź narodowa" (Kraków 18 - 20 X). Organizatorzy:
Komisja
ds. współpracy historyków i socjologów przy Zarządach
Głównych PTH i PTS,
Katedra Etnografii Słowian UJ. Referaty między innymi wygłosili: J. Jerschina
i J. Kurczewska, Etnocentryzm i ideologie narodowe; E. Niemczyk i C. Robotycki,
Sztuka ludowa i sztuka narodowa; G. Babiński, Mniejszość etniczna a asymilacja
narodcwa.
Seminaria etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego
w Łodzi.
17 I E. Vecerkova, Sztuka ludowa na Morawach.
31 I F. Bronowski, Pojęcie ludu w polskiej historiografii XIX i XX w.
21 I B. Wróblewska, Ludowa plastyka na terenie Polski środkowej.
28 II E. Władykowa, Wzorce estetyczne łódzkich wnętrz mieszkalnych w 2 połowie XIX i XX w.
14 III M. Pinińska, Sztuka regionalna Pomorza Szczecińskiego, procesy zmian.
28 III E. Zawiejska, Działalność Międzynarodowej
Komisji do Badania Kultury Ludowej Karpat i Bałkanów.
9 V K. Pisera, Narzędzia rolnicze i środki transportu
J. Smelika ze wsi Dębowiec w zbiorach MAiE w Łodzi.
23 V E. Zawiej ska, Organizacja pasterstwa i architektura
pasterska w Karpatach polskich.
19 IX M. Eckert, Teatry lalek w Łodzi powojennej
przed powstaniem
scen
profesjonalnych.
24 X M. Pinińska, Wacław Konderk i folklor.

�298
Zebrania Komisji Etnograficznej
Oddziału PAN w Krakowie.
9 I L. Dzięgiel, Skandynawskie
ośrodh
etnograficzne
badające Trzeci Sw; Jt
6 II B. Pilichowska,
Z badań nad obrzr:;dowością dc1wne~o Kr"kowu.. N0\'.'e'
materiały dotyczące zwyczaju Lajkonika.
6 III Z. Fijak, Z badań nad mitem polskiego bohatera narodowego.
9 X W. Lubaś, Osadnictwo Karpat w świetle nazw miejscowych.
6 XI L. Dzięgiel, Chrześcij,u1skie
mniejszości
Bliskiego Wschodu jako pr:.~dmiot przyszłych badań etnografów polskich.
9 XII B. Pilichowska, Z obrzędowości davmego Erakowa.
Zapomniane Emau:;y.
1986

r.

S~sja popularnonaukowa
poświęcona JGdrzejowi Cierniakowi
(Zaborów 17 V)
Organizatorzy:
Zjednoczone Stronnictwo
Ludowe Wojewódzki Komitet w Tarnowie.
Filia Zakładu
Historii Ruchu Ludowego w Krakowie.
Referaty:
M. Wieruszc'.I'ska-Adamczyk,
Myśl Jqdrzeja
Cierniaka
o rodzimej kulturze
ludowej; E. Orzechowski, Jędrzej Cierniak na tle tradycji teatru amatorskiego w Małopolsce; R. Kantor, Emigracja zaborowska w Stanach Zjednoczonych.
Konferencja
naukowa nt. .,Metodologiczne problemy współczesnych
badań nad
kulturą
i tradycją"
(Toruń 22 - 24 V). Organizatorzy:
Zakład Etnografii
bstytutu
Archeologii
i Etnografii
Uniwersytetu
Mikołaja
Kopernika
w Toruniu, Komisja
Metodologiczna Komitetu Nauk Etnologicznych PAN. Referaty: C. Robotycki, Chlopska kultura tradycyjna;
K. Piątkowski, Tradycja a racjonalność;
W. Burszta, Kontrowersja:
relatywizm
obiektywizm
w badaniach
nad kulturą;
K. Kaniowska.
Surrealizm w etnologii; M. Buchowski, Europocentryzm
-- etnocentryzm - scjentocentryzm;
M. Piotrowski,
Metodologia a metodyka
w badaniach
etnograficzn:/ch;
A. Paluch, Perypetie
z barwinkiem,
czyli refleksje
nad metodą w etnobotilrlice;
S. Węglarz, Etnologiczne i etnograficzne
rozumienie kategorii ,.kultura"; G. Augustynowicz,
Model transformacji
wewnątrztekstowej
z.asto30wanie w etnologii:
A. Bokiniec, Kontakt kulturowy
i jego znaczenie w tworzeniu ~i~ systemów kulturowych;
E. Sroczyńska,
Szkic do ..właściwej"
antropologii
filmu; H. Bursz\a.
System kategorii moralnych tzw. światopoglądu
ludowego.
Posiedzenie
Komitetu
Nauk Etnologicznych
PAN (Tol",.lll 22 V). KorY'.unikaty:
J. Burszta i Z. Jasiewicz, III Kongres Nauki Polskiej i jego znacze!lie dla nauk
etnologicznych;
Z. Sokolewicz, Program prac Komisji Metodologicznej
KNE PA~.
62 Walne Zgromadzenie
Delegatów PTL i sesja nauk"wa nt. ..Etndogia wob'.'c
współczesnych
zjawisk kulturowych
na Ziemiach Z2chdnich i Pólnocnych"
(Koszalin 12 - 14 IX). Organizato.rzy: Polskie Towar:o:ystwo Ludoznawcze Zarząd Głó'cVny i Oddział w Koszalinie. Referaty:
J. Burszta,
Etnologia wobec w3półcze,"~~·c::".
zjawisk kulturowych
na Ziemiach Zachodnich i Północ'lych; K. Wolo3, Stan bad,'!'.
nad kultm'ą
ludową
Pomorza
Zachod!1iego; A. Sulitka,
Spoleczncśt:
a l:ul1ura
nowo zasiedlonych
terenów Czech po II wojnie światowej;
A. Szyfer, Małe mi&lt;:;'teczka na Warmii;
J. Sienkiewicz,
Zabytkowe
budownictwo
ludowe POl1iO:'Z~:
Srodkowego.
Problemy
jego ratowania;
A. Szyfer, Specyfika
kulturowa
r.1ałyc1l
miasteczek;
A. Moniak, Niektóre
metodologiczne
aspekty
b,;d ••ń etnograficznych
nad kulturą
wsi koszalińskiej;
J. Hajduk-Nijakow:ika,
Przemiany
kulturowe
!la
Ziemiach Zachodnich w badaniach
folkloryslycznych;
.T. Niedźwiecki, Wspólcze"A
sztuka ludowa Krajny Złotowskiej
i Pałuk;
M. Pinińska, Sztuka ludowa na Pomorzu Szczecii1skim w procesie zmian; B. Kołodziejska,
Miejsce kultury ludoviej
w życiu współczesnym (na przykładzie woj. zielonogórskiego).

�299
Konferencja
naukowa nL "Etnologia i folklorystyka
wobec problemu tworzenia się nowych społeczności
na Ziemiach
Zachodnich
i Północnych"
(Turawa
k. Opola 10 - 11 X). Organizatorzy:
Komitet Nauk Etnologicznych
PAN, Instytut
Slą,ki i CPBP. Referaty:
J. Burszta,
Z metodologii badań etnograficznych
procesów tworzenia :.iię nowego społeczeństwa
na Ziemiach Zachodnich; D. Simonidcs,
Folklor jako kryterium
stopnia integracji
społeczno-kulturowej
na Ziemiach Zachodnich; A. Szyfer, Znaczenie kultury ludov,rej grup autochtonicznych
dla kształtowan\c1 się nowych społeczności lokalnych na Ziemiach Zachodnich i Północnych;
Z. Jasiewicz. Rodzina a proce;;y integracji
społeczno-kulturowej
- z etnologicznych b'ldań na Ziel"iach Zachodnich i Północnych; B. Bazielich, Znaczenie odzieży i stroju VI procesie zrniJn ]l ,l. Dolnym Śląsku; B. Linette, Folklor muzyczny
w procesie integr~cji spcleczno-kulturowej
na Ziemiach Zachodnich i Północnych;
H. Wesołow~ka, W:·:pólczcsna obrzędowość rodz.inna w procesie kształtowania
sii~
noweg':) ~połeczeństwa
reg:onu Dolnego Ślqska; K. Wolos, Obrzędowość
ludowa
w warunkach
przeobrażeil
społeczno-kulturowych
społeczności wiejskich
na Pomorzu Środkowym; J. Hajduk-Nijakowska.
Przemiany kulturowe na Ziemiach Zachodnich w badaniach
folklorystycznych;
\V. Czapran,
Rola więzi krewniaczej
w kształtowaniu się społeczności lokalnej na Dolnym Śląsku.
Uroczystość
lO-lecia Kola Miłośników
Folkłoru
Miasta
Kalisza
połączona
z la. zjazdem kół folklorystycznych
Lodzi. Opoczna i Kalisza (Kalisz 11 -12 X).
Organizatorzy:
Towarzystwo
Miłośników Kalisza, Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze Oddział w Opocznie.
Konferencja nt. ,.Etnografia wśród nauk humanistycznych"
(Kraków 23 - 25 X).
Organizator: Katedra Etnografii Slowian UJ. Referaty: A. Zamrzycka-Kunachowicz,
Problematyka
konferencji
z perspektywy
etnografa;
Iv!. Porębski, Historia sztuki
a etnografia; J. Szacki, Etnologia w oczach socjologa; M. Kuniński, Filozofia kultury czy filowfi'l nauk o kulturze;
D. Simonides, Folklorystyka
wobec etnologii
i innych nauk humanistycznych.
Sesja naukowa nl. "Paweł Hulka-Laskowski,
pisarz z robotniczym rodowodem"
(Żyrardów 24 X). Organizatorzy:
Towarzystwo
Przyjaciół
Żyrardowa,
Mazowiecki
Ośrodek Badań Naukowych
MTK, Wydział Kultury, Kultury
Fizycznej i Turystyki UM w Żyrardowie.
Referaty o tematyce etnograficznej
wygłosili: M. Idźkowska. Etos robotniczy w ujęciu P. Hulki-Laskowskiego;
J. Broda, P. Hulki-Laskowskiego związki ze Śhjskiem Cieszyilskim
(w świetle koresponde;'lcji);
A. Stawarz, Koncepcja
Oś,'odka Badania
Kultury
Miasta im. P. Hulki-Laskowskiego
w Zyrarao·,vie.
Sesja naukowa nL "Tradycja i współczesno~;ć w kulturze społecznej i duchowej
rdzennych mieszk:lńców AUCitralii i Wysp P2cyfiku" (Wrocław 29 - 30 XI). Orga.nizatorzy: Katedra
Etnografii
Uniwersytetu
Wrocławskiego,
Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
Oddział we \Vrodawiu.
Referaty:
A. KUCZYllSki, Humanitarna
postawa Polaków wobec rdzennej ludności Australii i Oceanii; H. i W. Aleksandrowicz, Kaszub G. F. von Tempsky wśród Maorysó\v; E. Sit2k, Marynarze polskich
statków transportowych
w kontaktach
z ludnością Australii i Oceanii; J. Schmidt,
Zróżnicowanie
tradycyjnej
kultury Polinezyjczyków;
H. Romańska,
Zmiany kulturowe na Wyspie Wielkanocnej
w ostatnim
pięćdziesięcioleciu;
M. Czaplińsld,
Zmiany w Zachodnim Samoa pod panowaniem
niemieckim;
M. Czapliński, Prze··
miany na Nowej Gwinei za rządów niemieckich;
R. Herzog, Wybrane problemy
kultury Maorysów; M. Wrońska-Friend,
Tradycja i współczesność Telefomin; F. Ro-

�300
siński, Rola bigmenów dawniej i obecnie na Nowej Gwinei; W. Bęben. Ryty przejścia u Arapeszów; A. Kozyra, Rytuały związane z wojną wśród kr3jowców na
Nowej Gwinei; M. Faliszek, Etyka tubylców pd.-wsch. Australii; E. Namysł, Rola
kobiety w tubylczych społecznościach Australi.i; T. Falkowsk:J.. Sytuacja tubylców
w ustawodawstwie
australijskim
w ostatnich latach; A. Paluch, Wyobrażenia tubylców o śmierci i demonach w Australii i na Oceanii; A. Po:;ern-Zicliński, Synkretyzm w polinezyjskiej mitologii; B. Kopydłowska-Kaczorowsk.a.
Polinezyjskie marae; W. Kowalak, System wantok na Nowej Gwinei; W. Bęben, Istoty najwyższe
i ich kult u Arapeszów; F. Rosiński i W. Bęben, Masalaje we wsch. Sepiku;
B. Strzałek, Sztuka dorzecza Sepiku w procesie przemian funkcjon3lnych; F. Rofiński i W. Bęben, Domy duchów w rejonie Maprik na Nowej Gwinei; K. Fac.
Nowogwinejska
sztuka religijna
w zbiorach
Muzeum Misyjna-Etnograficznego
w Pieniężnie; J. Hejman, Religia i magia a gospodarka spolcczeóstw kopieniaczych
na Oceanii; F. Drobek, Problematyka społeczno-wierzeniowa
w pracach lVIikłucho-Makłaja; W. Drapella, Problematyka nautologiczna w czasopiśmiennictwie polskim
XIX wieku. Oraz: przeźrocza i film J. Lilpopa.
Posiedzenie naukowe Komisji Dziejów Wsi i Rolnictwa KHN PAN i Ruchów
i Struktur Społecznych KHN PAN (Warszawa 3 XII). Referaty: A. Bryk, O autonomii Żydów w polskim pejzażu społeczno-politycznym
(XVI - XVII w.); M. i K.
Piechotkowie, Żydzi w strukturze przcstrzenej miast i miasteczek polskich do połowy XIX w.; A. Cała, Z badań nad kulturą żydowską w środowisku wiejskim.
Sesja popularno-naukowa
z okazji 70 rocznicy nadania praw miejskich dla
Żyrardowa (Żyrardów 10 XII). Organizatorzy: Towarzystwo Przyjaciół Żyrardowa,
Mazowiecki Ośrodek Badań Naukowych MTK, Miejska Rada Narodowa w Żyrardowie. Referaty o tematyce etnograficznej wygłosili: A. Stawarz, Kultura :11iasta przemysłowego, Żyrardów XIX - XX w.; M. Ciechociilska, Model miasta przemysłowego XIX - XX w., Żyrardów.
Seminaria etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Lodzi.
15 V E. Królikowska, Etnograficzna działalność: Wandy Modzelewskiej - przyczynek do historii etnografii polskiej.
22 V M. Liberska-Marinov,
Matka Boska w roku obrzl;dowym - w świetle
badań w Opoczyńskiem.
12 VI A. Tw&lt;!rdowska. Funkcja ochronna magii na podstawie badań w gminie
Głuchów w woj. skierniewickim.
26 VI W. Nowosz, Zbiory i kierunki rozwoju Działu Kultur Ludowych Krajów
Pozaeuropejskich
Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
16 X S. Nowina-Sroczyński,
Zaprzęg krakowski i podlaski na terenie Polski.
6 XI A. Woźniak, Kierunek rozwoju teatrów lalkowych - rcJleksje po Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Lalkowych w Bielsku-Białej.
13 XI Przegląd Filmów Etnograficznych "Azja".
4 XII E. Władykowa, Współczesna twórczość plastyków-amatorów
w zbiorach
Działu Kultur Miejskich.
Zebrania Komisji Etnograficznej Oddziału PAN w Krakowie.
8 I E. Fryś-Pietraszkowa,
Problem wspólczesnych przemian sztuki ludowej na
przykładzie tkaniny podlaskiej.
12 II K. Kwaśniewicz,
Godnie Swięta w relacjach mieszkańców wsi Żabnica
w Beskidzie Żywieckim.
2 IV R. Reinfuss, Z badań nad pasterstwem
i hodowlą w Beskidzie Niskim.

�301
7 V Z. Szromba-Rysowa,
Biesiady jako przedmiot badań etnograficznych.
4 VI A. Pusocka, Z bacla!l nad kulturą ludową Wielkiego Krakowa.
3 XII A. Bednarczuk, Ludoznawcze treści przysłów litewskich.
1987 r.
63 Walne Zgromad,:cilie
Delegatów
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
naukowa pL "Tr~ldycja i zmiana w życiu wiejskich społeczności lokalnych
w krajach trzeciego świ&lt;.:ta" (poznań 18 - 20 IX). Organizatorzy:
Polskie Towarzystwo Ludoznawcze
Zarz~1d Główny i Oddział w Poznaniu,
Muzeum Narodowe
w Poznaniu. Referaty: Z. Jasicwicz, Badania nad społecznościami pozaeuropejskimi
w systemie wiedzy etnologicznej; E. Śliwka, Działalność etnograficzna
w społecznościach lokalnych
trzeciego świata misjonarzy
ze Zgromadzenia
Słowa Bożego
(Werbistów); W. Bęben, Społeczność Arapeshów na Nowej Gwinei; A. Posern-Zieliński, Samorządność i kolektywizm w życiu andyjskiej wspólnoty; A. Kowalska-Lewicka, Ibadycka społeczność kobieca r,,!'Zabu w Algierii wobec współczesnych
przemian; S. Szynkiewicz, Społeczność pasterzy mongołskich;
M. Gawęcki, Społeczność rolnicza Talo-o-Barfak
z Afganistanu; L. Mróz, Bandżara i Gadulja-Lohar
z Radżastanu - hipotetyczni przodkowie Cyganów; L. Dzięgiel, Reorganizacja społeczności wiejskiej północnego Iraku Vi warunkach prosperity naftowej; M. Abdalla,
Społeczność asyryjska w Kamy;;zli w Północno-wschodniej
Syrii.
i sesja

II Zjazd Absołwentów Etnografii i Historii Kultury Materialnej
Uniwersytetu
Poznańskiego poświęcony pami::;ci prof. dra JÓzef2. Burszty (poznań 25 IX). Organizatorzy: Instytut Etnologii Uniwersytetu
Adama Micldewicza. Referaty: J. Bednarski, Profesor ,Józef Burszta jako uczony i nauczyciel akademicki;
Z. Jasiewicz,
Prace badawcze i dydaktyczne
Instytutu
Etnologii DAM; L Kabat, Role zawodowe i losy życiowe absolwentów.
Sesja z okazji 60-łecia Skansenu Kurpiowskiego im. Adama Chętnika (ŁomżaNowogród 9 - 11 X). Organizatorzy:
Społeczny Komitet Obchodów 60-lecia Skansenu Kurpiowskicgo im. A. Chr;tnika w Nowogrodzie, Muzeum Okręgowe w Łomż,y.
Refe~'aty i komunikat.y: W. Lempka, 60 lat Skansenu Kurpiowskiego
w Nowogrodzie; F. Midura, Skansen Kurpio'Nski na tle muzeów tego typu w Polsce; Z. Sędziak. Adam Chętnik -- życie i działalność; Z. Piechociński, Adam Chętnik wobec
problemu Warmii i l\hzur; M. Pokropek, Założenia i plany II cz. Skansenu Kurpiowskiego; K. DSZYllSki, Wpływ przedsięwzięć
skansenowskich
Adama Chętnika
r:.a inicjatywy skan:,eliowskie w Polsce.
Konferencja pL "Dorobek naukowy prof. K. Zawlc,towicz-Adarnskiej
w świetle
dzisiejszych zainte:'csowań
etnografów
polskich (Łódź 5 - 6 XI). Organizatorzy:
Katedra
Etnografii
Uniwersytetu
:"ódzkiego. Referaty:
A. Kutrzeba-Pojnarowa,
Moje spotkania z K. Zawistowicz-Adamską;
M. Biernacka, Stosunek K. Zawistowicz-Adamskiej
do wsi jako środowiska społeczno-kulturowego;
lVI. Vvieruszewska,
Region, społeczncść lokalna - renesans zainteresowań;
J. Kucharska, Spcleczność
lokalna i jej badanie w śv,rietle koncepcji K. Zawistowicz-Adamskiej;
J. Damrosz,
Znaczenie inspirCl.cji teoretyczno-metodologicznych
w badaniach społeczności lokalnych i grup regionulnych; S. Svecova, Otazky v,Y';kumu lokalnych spolecnosti a regionu; T. Heroldova, Vesnice v ceskem pohranici po 1945 - utvareni novych lokalnych spoJecnosti; A. Zambrzycka-Kunachowicz,
Dar jako kategoria kulturowa;
K. Kwaśniewicz, Problem badania obrzędowości dorocznej; N. Pavkovic, Problem
badania systemów krewniaczych;
V. Krawczyk-Wasilewska,
Popularyzacja
epiki
ludowej w dorobku K. Zawistowicz-Adamskiej;
M. Trojan, Zainteresowania
ludami

�302
ugro-fińskimi
w pracach K. Zawistowicz-Adamskiej;
C. Nowosz, Muzealnictwo
w koncepcji K. Zawistowicz-Adamskiej;
A. Jackowski,
Człowiek i t\\lórczość;
M. Drozd-Piasecka, Problematyka
sztuki ludowej w pracach K. Zawistowic:&gt;:-Adamsldej; K. Kaniowska, Rozważania o metodzie K. Zawistowicz-Adamsldej;
M. Piotrowski, Metoda badań terenowych K. Zawistowicz-Adamskiej
jako inspiracja dla
współczesnego
badacza; E. Sroczyńska,
.,Społeczność wiejska"
K. Zawistowicz-Adamskiej.
Spotkanie ku czci Seweryna Udzieli (Kraków 24 XI). Organizatorzy: Muzeum
Etnograficzne
w Krakowie, Komisja Etnograficzna
Oddziału PAN w Krakowie,
Katedra Etnografii Słowian UJ, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Oddział w Krakowie. Referaty: A. Jacher-Tyszkowa,
Seweryn Udziela jako twórca Muzeum Etnograficznego w Krakowie; U. ZębaIska, Księgozbiór Seweryna Udzieli podstawą dla
Biblioteki Muzeum; U. Janicka-Krzywda.
Zbiory archiwalne
Seweryna Udzieli;
D. ŁąCzY11ska,Młodość Seweryna Udzieli; R. Reinfms, Seweryn Udziela jako człowiek i jako badacz; E. Pietraszek, Seweryn Udziela jako badacz kultury ludowej;
W. Bieńkowski, Działalność Seweryna Udzieli w Komisjach Polskiej Akademii
Umiejętności w Krakowie; A. Rataj, Rozwój Muzeum Etnograficznego w Kr:lkowie
po II wojnie światowej.
Przegląd Filmów Etnograficznych
Witolda Zukowskiego (Włocławek 6 XII).
Organizator:
Muzeum Ziemi Kujawskiej
i Dobrzyńskiej
we Włocławku. Słowo
wstępne: E. Sroczyńska.
Sesja nt. "Działalność Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim w latach 19271987" (Tomaszów Mazowiecki 7 XII), Organizator:
Muzeum w Tomaszowie Maz.
Referaty między innymi wygłosili: J. P. Dekowski, Muzeum w Tomaszowie Maz. historia i działalność w latach 1927- 1956; J. Jastrzębski, Działalność Muzeum w Tomaszowie Maz. w latach 1957 - 1987; W. Bogurat, Obrzędy doroczne i sztuka obrzędowa woj. piotrkowskiego.
Seminaria etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
29 I A. Plucińska-Amribd,
Styl łódzkiego
środowiska
robotniczego.
5 II K. Pisera, Narzędzia rolnicze w zbiorach Muzeum Archeologicznego
i Etno-

w

graficznego

5 III

Łodzi.

Iwona

Archeologicznego

Swiętosławska,
i Etnograficznego

Huculskie

9 IV W. Nowosz, Rzeźba Makonde
nograficznego

obrazy

na

szkle

w

zbiorach

Muzeum

w Łodzi.
w zbiorach

Muzeum

Archeologicznego

i Et-

w Łodzi.

1 X M. Eckert, Lalkowe, narodowe postacie teatralne.
15 X A. Twardowska, Polskie zabawki ludowe.
12 XI S. Nowina-Sroczyński,
Gospodarstwo
wiejskie
w heraldyce
polskiej.
19 XI M. Golicka-Jabłońska.
Podróż do dwóch światów
refleksja
nt. chrześcijańskiego
i islamskiego Egipt1l.
26 XI A. Mikołajczyk, Wrażenia z podróży muzealne) na Ukrainie.
Zebrania Komisji Etnograficznej Oddziału PAN w Krakowie.
15 I J. Łaszczuk, Z zagadnień Ludowego rzemiosła artystycznego
15 I U. Janicka-Krzywda,
Przemiany
stroju górali babiogórskich

Ukrainy.

po II

wojnie

światowej.

7 I F. Kiryk,
siedniej

Miasta

góralszczyzny.

i miasteczka

podkarpackie

i ich

wpływ

na

kulturę

są-

�303
1 III R. Reinfuss,
s::c::iJzr.y w XIX

Rola

miast

podkarpackich

w rozwoju

kultury

ludowej

góral-

ludowej

na przykŁadzie

wieku.

3 IV A. Tyszkowa,
,itzcworytów
leżajskich.

Ploblemy

badawcze

polskiej

grafiki

~. Pietraszek,
Tradycja
we wspólc;:esneJ wsi dolnośląskiej.
:.;VI S. Urbańczyk, Slady kolonizacji
wołoskiej
w słownictwie
ludności Karpat.
7 X W. Drabik, OJ teatru do ObTZ(;U.U.
" XI U. Mohrmann, Współczesne badania nad sztuką ludową i nieprojesjonalną

fi V

w NRD.
2 XII T. Kosmina, Z badań nad budownictwem
ludowym
2 XII A. Kowalska-Lewicka,
Uwagi o Międzynarodowej
niowej

na Ukrainie.
Konferencji

Pożywie-

w Norwegii.

1988 r.
Spotkanie z okazji 40-lecia kwartalnika
19 l). Organizator: Instytut Sztuki PAN.

"Polska

Sztuka

Ludowa"

(Warszawa

Przegląd Filmów Etnograficznych Waldemara Czechowskiego (Włocławek
Organizator:
Muzeum Ziemi Kujawskiej
i Dobrzyńskiej
we Włocławku.
wstępne: E. Sroczyńska.

12 VI).
Słowo

Posiedzenie Komitetu Nauk Etnologicznych PAN (Warszawa 20 V). Organizator:
KNE PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej
PAN: Referaty: M. Biernacka,
Z badań nad więzią społeczną wsi i jej kulturowymi
przejawami;
W. Paprocka,
Etnologiczne badania nad współczesnością w ośrodkach naukowych uniwersyteckich
oraz placówkach IHKM PAN.
Sesja popularne-naukowa
nt. "Ochrona zabytków kultury ludowej" (Opoczno
21 V). Organizatorzy: Muzeum Regionalne w Opocznie, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Oddział w Opocznie. Referaty i komunikaty:
S. Rosiński, Rola muzeów
skansenowskich
w ratowaniu
zabytków architektury
ludowej;
J. P. Dekowski,
Z badań nad ludem opoczyńskim i jego kulturą; L. Muszyński, Rola stowarzyszeń
regionalnych w upowszechnianiu
kultury; S. Gąsior, Zbiory muzeów województwa
piotrkowskiego - magazynowanie i konserwacja; Z. Błaszczyk, Zabytki w regionie
opoczyilskim, ich stan i użytkownicy;
S. Petrus, Ruch ludowy w Opoczyńskiem;
W. Koperkowicz, Ludzie zasłużeni dla regionu opoczyńskiego. Inwentarzyacja
zabytków kultury ludowej.
Uroczysty jubileusz gO-lecia urodzin prof. dr Marii Znamierowskiej-Priifferowej połączony z otwarciem wystawy "Kultura ludowa w fotografii Marii Znamierowskiej-Priifferowej"
(Toruil 17 VI). Organizatorzy: Muzeum Etnograficzne w Toruniu, Towarzystwo Przyjaciół Muzeum, Pomorskie Towarzystwo Muzyczne.
Posiedzenie pracowników
Katedry Etnografii Uniwersytetu
Łódzkiego i Oddziału Etnologii Fakultetu Filozoficznego Uniwersytetu
Edvarda Kardelja w LjubIjanie (Ljubljana - Portoroz 5 - 8 IX). Organizatorzy: Uniwersytet Edvarda Kardelja w Ljubljanie, Katedra Etnografii UŁ. Referaty: V. Novak, Emila Korytka
neobjavljeno
gradivo o slovenskem ljudskem zivljenju;
B. Ostromęcka-Frączak,
Osobowość Emila Korytki w świetle jego wierszy, listów i notatek etnograficznych,
N. Jez, Emil Korytko in Kopitar; T. Pretnar, O verznih oblikah v slovenskih prevodih Korytkovih
pesmi; B. Kopczyńska-Jaworska,
Rodzina robotnicza
okresu
międzywojennego w Łodzi. Problem tworzenia i interpretacji
źródeł; S. Kremensek.

�304
O ljudski kulturi, o delavski kulturi in o naClnU zivljenja; G. E. Karpińska, Robotnik w ekologicznej strukturze miasta; N. Sulic i J. Zagar, Spreminjanje
poldicne
in socialne podobe Ljubljane od druge polovice 1~. stoletja do danes; M. Wasiak,
Opowieść wspomnieniowa
o fabrykancie
Poznańskim w środowisku robotniczym;
E. Nowina-Sroczyilska,
Umrzeć w mieście: Refleksje na marginesie badań nad zwyczajami związanymi ze śmiercią i pogrzebem w łódzkim środowisku robotniczym;
K. Kaniowska, Problem opisu w etnologii; L Slavec, Marginalije k etnolośkemu
pisanju in opisu; M. Piotrowski, Materiały autobiograficzne
i możliwość ich wykorzystania w etnografii; Z.Smitek,
Potopisna literatura kot predmet etnolośkega
raziskovanja;
B. Jezernik, O metodi in predsodkih
v antropologiji
18. stoletja
(na primeru Alberta Fortisa); K. Piątkowska, Kulturowe reguły sztuki: Propozycja
spojrzenia w oparciu o badania w środowisku wiejskim; J. Kucharska, Międzypokoleniowy przekaz tradycji językowych we wsiach kaszubskich Chmielno, Wiele,
Zawory w świetle badań etnograficznych z lat 1982 - 1983; J. Bogataj, O etnolośkem
pojmovanju kulture in kulturne dediScine v sodobnem turizmu: kontinuiteta, identiteta, alternativa;
M. Ravnik i Z. Zagar, Kulturna dediSCina solin na slovenskem
obrezju.
[Materiały
publikowane:
"Etnoloska
SticiSca"I"Ethnological
Contacts"
vol. l Ljubljana 1988J.
64 Walne Zgromadzenie Delegatów PTL i sesja naukowa pl. "Funkcje muzealnictwa etnograficznego"
(Bytom 16 -18 IX). Organizatorzy:
Polskic Towarzystwo
Ludoznawcze Zarząd Główny i Oddział Śląski, Komitet Nauk Etnologicznych PAN,
Muzeum Górnośląskie w Bytomiu. Referaty: K. MakuIski, Naul:owe i społeczne
funkcje muzealnictwa etnograficznego; J. Kamocki, Badania i ekspedycje naukowe
muzeów etnograficznych oraz wykorzystanie ich efektów; A. Tyszkowa, Znaczenie
zbiorów etnograficznych
w pracy naukowo-badawczej;
B. Bazielich, Obraz kultury
ludowej w Polsce w świetle materiałów muzealnych; J. Czajkowski, Muzealnictwo
skansenowskie
częścią muzealnictwa
etnograficznego - funkcja, zadania, metody;
M. Parnowska, Rodzaje archiwów etnograficznych
w muzeach oraz nowe metody
dokumentacji etnograficznej i ich wartość dla nauki oraz upowszechnienia kultury;
I. Bukowska-Floreńska,
Zagadnienie
współczesności w zbiorach etnograficznych;
R. Tubaja, Formy upowszechnienia
kultury ludowej poprzez muzealnictwo.
Ogólnopolska Konferencja
Skansenowska
(Sanok 17 - 19 X). Organizator: Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Referaty: J. Czajkowski, Uwagi metodologiczne do budownictwa
ludowcgo w Polsce; V. Frolec, Główne kierunki histerycznego rozwoju budownictwa ludowego w Czechosłowacji; M. Pokropek, Budownictwo ludowe północno-wschodniej
Polski; S. Karolkiewicz, Cele i zadania Fu;:dacji Ochrony Zabytków; W. Pawlak, U. Raszkiewicl:, Budownictwo ludowe w kurpiowskiej Puszczy Zielonej; T. Czerwiński, Budownictwo Mazowsza pólnocno-l:2.chodniego; B. Jesionowski, Budownictwo ludowe na Zuławach; J. Langer, Budownictwo ludowe na Orawie; M. Chodakowski, Budownictwo ludowe na Ukrainie;
N. Sopoliga, Glówne cechy budownictwa
Ukraińców w Słowacji; R. Tubaja, Budownictwo ludowe na Pomorzu Wschodnim; J. Sienkiewicz, Budownictwo ludowe
Pomorza środkowego i zachodniego; O. Sewan, Problemy budownictwa
drewnianego w RFSRR; W. Sadowski, Budownictwo wiejskie u zbiegu Noteci i Warty;
A. Gólski, Budownictwo chłopskie w Wielkopolsce; S. Rosiński, Budownictwo ludowe w regionie radomskim; J. Święch, Budownictwo ludowe Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej; J. Adamczewski, Budownictwo ludowe na Pałukach; M. Trojan, Specyfikacja i zróżnicowanie
budownictwa
wiejskiego na Dolnym Śląsku; M. Soppa,
Budownictwo drewniane Łużyczan między Nysą i Bobrem; L Kempisty, Budow-

�305
nictwo ludowe Łużyc; J. Gałęza, Budownictwo ludowe na Śląsku Opolskim (próba
przedstawienia
dróg rozwoju); R. Rok, Budownictwo ludowe regionu częstochowskiego; A. Spyra, Budownictwo drewniane wsi pszczyńskiej; M. Pokropek, Budownictwo ludowe okolic Warszawy, H. Świątkowski,
Budownictwo
ludowe w Łowiekiem; B. Szur owa, Budownictwo mieszkalne i gospodarcze na Wyżynie Małopolskiej w XIX i XX w.; J. Leszczyński, Chłopskie budownictwo mieszkalne i gospodarcze w województwie
kieleckim;
R. Królikowski,
Chłopskie
budownictwo
drewniane na Lubelszczyźnie;
K. Jagieła, Budownictwo
gospodarcze w Beskidzie
Zywieckim; W. Jankowski, Mieszkalne i gospodarcze budownictwo ludowe w Polsce w świetle ewidencji zabytków architektury
i budownictwa
prowadzonej w latach 1976- 1988 przez ODZ w Warszawie.
Uroczystości
jubileuszowe
lOO-lecia Państwowego
Muzeum
Etnograficznego
w Warszawie poł'lczone z otwarciem wystawy "Kolekcja sztuki plemiennej Zairu"
(Warszawa 27 X). Organizator: Państwowe Muzeum Etnograficzne.
VI Przegląd Filmów Etnograficznych
pt. "Etnologia a film" (Łódź 9 -11 XI).
Organizatorzy:
Katedra
Etnografii
UŁ, Muzeum Archeologiczne
i Etnograficzne
w Łodzi. Referaty: B. Kopczyńska-Jaworska,
Historia i idea przeglądów filmów
etnograficznych;
M. Łukowski, Między naukowym
realizmem
a filmową poezją
w polskim filmie etnologicznym; E. Nowilla-Sroczyńska
i A. Różycki, Mistrz i Małgorzata, czyli o konsultacji
naukowej
w filmie; G. Pełczyński, Kultura ludowa,
film, folkloryzm; D. Drljaca, Ekranizacja zwyczajów ludowych w jugosłowiańskim
filmie dokumentalnym;
N. Kriźnar, Analiza video projekta.
Posiedzenie naukowe (Warszawa 12 XI). Organizatorzy:
opół Badawczy Uniwersytetu
Warszawskiego
"Osobliwość
Państwowe Muzeum Etnograficzne.
Odczyt: M. Prokopec,
Contemporary North and Prehistoric South of Australia.

Interdyscyplinarny
Zcgatunkowa
człowieka",
Australian
Aboriginals:

Konferencja pt. "Folklor a światopogląd ludowy na przykładzie Śląska" (Turawa k. Opola 17 - 18 XI). Organizatorzy:
Katedra Folklorystyki
WSP w Opolu,
Komisja Folklorystyki Komitetu Nauk o Literaturze PAN. Referaty: D. Simonides,
Ludowy antropokosmos; T. Smolińska, W poszukiwaniu samoświadomości
(rodzinne
opowieści genealogiczne); W. Korzeniowska, Sacrum i profanum w ludowym modelu życia; H. Wesołowska, Rodzinne obrzędy jako wyraz samoświadomości;
P. Kowalski, Badania nad wspólczesną śląską kulturą ludową.
Sesja pt. "Wartości kultury polskiej a przemiany społeczne XIX i XX ,,,,...'
(Lublin 2ł - 22 Xl). Organizator:
Katolicki Uniwersytet
Lubelski. Referaty o tematyce etnograficznej
wygłosili:
B. Kopczyńska-Jaworska,
Miasto i miejskość
w systemie wartości kulturowych Polaków; J. Bartmiński, Ludowość jako wartość
w kulturze polskiej XIX i XX w.; R. Kantor, Trwałość czy erozja tradycji w społeczności wiejskiej.
Sesja naukowa nt. "Tradycja i współczesność w kulturze rdzennych mieszkańców Australii i wysp Pacyfiku" (Wrocław 26 - 27 XI). Organizatorzy: Katedra Etnografii Uniwersytetu
Wrocławskiego,
Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
Oddział
we Wrocławiu. Referaty: A. Kuczyński, Australia w opisach E. Strzeleckiego refleksje o kulturze i sytuacji bytowej; M. i B. Strzałkowie, Walka o prawo do
ziemi jako wyraz poszukiwania tożsamości tubylczej ludności Australii; J. Jaskulski, Instrumenty
muzyczne rdzennych mieszkańców Australii w zbiorach polskich;
F. Rosiński, Kultura pierwotnej
ludności Tasmanii;
J. Kamocki, Od plemienia
20 Lud t. LXXIIl

�306
do narodu. Tworzenie się struktur
narodowych w Indonezji; W. Kowalak, Kulty
cargo a ruchy wyzwoleńcze w Irianie Zachodnim; F. Rosiński i W. Bęben, Współczesne ruchy spirytystyczne
na Melanezji; A. Kozyra, Struktura
i funkcje tajnych
związków na Melanezji; W. Bęben, Praktyki czarodziejskie Arapeszów; F. Rosiński,
Istota i rola duchów według tradycyjnych
wierzeń papuaskich; A. Posem-Zieliński, Ogólnopolinezyjskie
bóstwa naczelne i ich mitologiczny kontekst; B. Kopydłowska-Kaczorowska,
Formy pochówków na Oceanii; J. Schmidt, Etnologiczny aspekt
badań etnogenetycznych
na Polinezji; J. Komorowski, Polskie żagle na Oceanii
(część III - do roku 1988); J. Komorowski, Summa. Dorobek 12 lat trwania se.oji
(1976 - 1988).
Seminarium pt. "Zbiory fonograficzne folkloru - opis i przechowyw&lt;Jnie (Warszawa 29 IX). Organizator: Instytut Sztuki PAN. Referaty: J. Bartmiński. G. Bączkowska, J. Adamowski, O organizacji archiwum etnolingwistycznego
Zakładu Języka polskiego UMCS i założeniach deskryptorowej
systematyki pieśni ludowych:
J. Pękacz, Zbiory fonograficzne Działu Etnograficznego Muzeum Okręgowego w Rzeszowie; A. Zoła, Zbiory fonograficzne pieśni religijnych;
K. Janczewska-Słomko,
Nagrania muzyki ludowej w zbiorach Biblioteki Narodowej w Warszawie; A. A. Zdaniukiewicz, Zbiór nagrań gwarowych z Wileńszczyzny - geneza, zawartość, stopień opracowania i wykorzystania;
E. Arszyńska, Charakterystyka
i zasady opisu
zbioru fonograficznego w Muzeum w Toruniu; B. Lewandowska, Źródła do badania
folkloru muzycznego Karpat Polskich; K. Lesień-Płachecka,
Z prac dokumentacyjnych Archiwum
Fonograficznego
im. Mariana Sobieskiego; P. Dahlig, Przechowywanie zbiorów fonograficznych w świetle wybranej literatury.
Sesja Komisji Metodologicznej Komitetu Nauk Etnologicznych PAN związana
z uczczeniem 75-lecia Prof. dr Anny Kutrzeby-Pojnarowej.
(Warszawa 3D XI). Organizator:
Komisja Metodologiczna
KNE PAN. Tematem sesji były zagadnienia
związane z przesunięciami w polu badawczym etnologii. Zagajenie: Z. Sokolewicz.
Seminaria etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
21 I B. Nowicka, Hermeneutyczne
propozycje Paula Ricoeura w badaniach
tekstów literackich.
28 I A. Kufel-Dzierzgowska,
Zabytki Jugosławii.
4 II J. Nadolski, Wyprawa studencka do Afryki ZachodniC'j w 1979 r.
3 III A. Styczyńska,
Religijność ludowa przedmiotem
zainteresowania
etnografa.
7 IV M. Liberska-Marinov,
Realizacja wybranych
treści sakralnych w tradycyjnej sztuce ludowej Polski Środkowej.
14 IV E. Vecerkova, Ludowe meble na Morawach.
9 VI A. Woźniak, Tkactwo i hafciarstwo w tradycjach rodzinnych mieszkańców Bielowic w 0poczyI1skiem.
3 XI M. Pinińska, Teatr Sójki na tle innych teatrów lalkowych z okresu międzywojennego.
17 XI K. Pisera, Kultura ludowa w pierwszych latach działalności Polskiego
Towarzystwa Krajoznawczego.
9 XII M. Abdalla, Kultura Asyrii.
Zebrania Komisji Etnograficznej Oddziału PAN w Krakowie.
13 I E. Pietraszek, Seweryn Udziela jako badacz kultury ludowej;
Rozwój Muzeum Etnograficznego w Krakowie po II wojnie światowej.

A. Rataj,

�307
10 II G. Krajev, Z badań nad obrzędowością w Bułgarii.
2 III W. Bieńkowski, Działalność Komisji Etnograficznej
PAN; E. Fryś-Pietra~zkowa i A. Kowalska-Lewicka,
Zjazd Niemieckiego Towarzystwa
Etnologicznego w Kolonii w 1987 r.
6 IV T. Chrzanowski, Miasteczka drewniane jako "dzieło zbiorowe" architektury i urbanistyki.
11 V M. Kornecki, Wieś i miasteczko - krajobraz czasu minionego.
22 VI B. Szurowa, Karczmy i zajazdy w kieleckim w świetle materiałów archiwalnych z XIX wieku.
9 XI W. Drabik, Od teatru do obrzędu.
9 XII A. Tyszkowa, Historia Oddziału krakowskiego
PTL; K. Kwaśniewicz,
Jan Swiętek jako badacz kultury ludowej; T. Marcinkowska,
Folklor muzyczny
w Targowisku (gm. Kłaj), rodzinnej wsi Jana Swiętka.
Maria

Niewiadomska

WYMIANA ZAGRANICZNA WYDAWNICTW
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
(Stan w czerwcu 1988 roku)
Podstawowym źródłem pozyskiwania do biblioteki Towarzystwa cennych specjalistycznych czasopism i wydawnictw seryjnych jest wymiana prowadzona z różnymi instytucjami
zagranicznymi.
Tą drogą co roku otrzymujemy
także kilkadziesiąt dzieł zwartych. Ze względu na to, że nasze Towarzystwo
nie posiada
środków dewizowych na zakup publikacji ze strefy dolarowej, jedynie tą drogą
możemy systematycznie
gromadzić ważne czasopisma i serie etnograficzne.
Wymianę wydawnictw prowadzimy ze 157 placówkami uniwersyteckimi,
instytutami akademii nauk, muzeami, tow3,rzystwami naukowymi i ośrodkami kultury
w 35 krajach. W sumie otrzymujemy 204 tytuły, w tym 96 z instytucji z krajów
socjalistycznych i 108 z krajów kapitalistycznych.
Poniżej przedstawiono
wykaz instytucji
zagranicznych,
z którymi aktualnie
prowadzona jest wymiana. W wykazie tym pominięto kilkanaście instytucji, które
w ostatnim czasie nie nadesłały swoich wydawnictw.
Przy każdej podano tytuły
otrzymywanych czasopi~m i wydawnictw seryjnych, gdyż tego rodzaju informacje
są niewątpliwie najbardziej
interesujące dla czytelnika. Na tej długiej liście znajduje się również szereg wydawnictw unikalnych, których nie posiada żadna polska
biblioteka. Innym niewątpliwie
ważnym aspektem prowadzonej
przez PTL wymiany wydawnictw jest popularyzacja
działalności naszego Towarzystwa i jednocześnie promowanie etnografii polskiej w wielu krajach.
Towarzystwo
czyni starania
o pozyskanie
nowych kontrahentów.
Aktywni
członkowie wykorzystują tu swoje kontakty naukowe z różnymi instytucjami. Inną
drogą jest pisemne składanie ofert wymiany, przy czym inicjatorem bywa zarówno
nasze Towarzystwo jak i różne instytucje zagraniczne.
Już po sporządzeniu
wykazu przybyl nam nowy kontrahent
na Węgrzech:
Musee Departemental
Dobó Istvan Varmuzeum, 3301 EgeI', Var l, który zaczął
nam przysylać "Agria. Annales Musei Agriensis".

�308
EUROPA
ALBANIA
Academie des Sciences de la Republique
theque. Tirana.
"Studia Albanica",
"Culture Populaire Albanaise",
"Ethnographie Albanaise".

Populaire

Socialiste

d'Albanie.

Biblio-

AUSTRIA
Institut fill' Volkerkunde del' Universitat
Wien. 1010 Wicn, Univcrsitiitsstrassc
7.
"Wiener Beitrage zur Kulturgeschichte""
"Wiener Beitrage WI' Ethnologie und Anthropologie".
International
Committee on Urgent Anthropological
and Ethnological Research
clo Institut fill' Volkerkunde. 1010 Wien, Universitatsstrasse
7.
"Bulletin of the Committee on Urgent Anthropological and Ethnological Research",
"Review of Ethnology".
Muzeum fUr Volkerkunde. 1014 Wien, Neue Hofburg.
"Wiener Volkerkundliche Mitteilungen",
"Archiv fill' Volkerkunde".
Osterreichische Museum fur Volkskunde, 1080 Wien, Laudongasse 19.
"Osterreichische Zeitschrift fill' Volkskunde",
"Veroffent1ichungen des Osterreichischen Museums fill' Volkskunde".
Niederosterreichische
Landesbibliothek. 1014 Wien, Teinfaltstrasse 8.
"Unsere Heimat",
"Jahrbuch fur Landeskunde".
Osterreichisches Volk~liedwerk. 10aO Wien, Fuhrmannsgasse
18.
"Jahrbuch des Osterreichischen Volksliedwerkes".
Institut fill' Musikethnologie. 8010 Graz, Leonhardstrasse
15.
"Musikethnologie Sammelbande".
Land Tirol-Kulturreferat
(Amt der Tiroler Landesregierung
Kulturreferat).
6010
Innsbruck, Neues Landhaus, Zimmer 249.
"Tiroler Kulturzeitschrift
das Fenster".
Ethnographisches Museum. 2421 Kittsee.
"Kittseer Schriften zur Volkskunde",
katalogi wystaw.
BELGIA
Societe Royale BeIge d'Anthropologie
et de Prehistoire.
1040 Bruxelles, 31, rue
Vautier.
- "Bulletin de la Societe Royale BeIge d'Anthropologie et de Prehistoire".
Federation Touristique de la Province de Brabant. 1000 Bruxelles, 61, rue Marche-aux-herbes.
- "Brabant tourisme".
Musee de la Vie Wallonne. B-4000 Liege, En Feronstree, 136.
- "Enquetes du Musee de la Vie Wallonne".

�309
BUŁGARIA
Balgarska Akademija na Naukite. Centralna Biblioteka.
vri" l.
- "Balgarski Folklor",
- "Balgarska Etnografija",
- "Balkanistika",
- "Sbornik za narodni umotvorenija i narodopis",
- "Bibliographie d'etudes balkaniques".
Bibliotheque de l'Universite. 1000 Sofia, 15, boul. Rouski.
- "Studia Balcaniea".

1040 Sofija, ul. ,,7 noem-

CZECHOSŁOWACJ A
Slovenska akademie vied. Ustredna kniwiea. 886 19 Bratislava, ul. Klemensova 19.
- "Slovensky Naroaopis".
Kabinet etnologie. Filozofieka fakulta Univerzity Komenskeho, Gondova 2, 80601
Bratislava.
- "Ethnologia Slavica".
EthnografickY ustav Moravskeho musea v Brne. 65937 Brno, Gagarinova l.
- "Folia Ethnographica".
Katedra etnografie a folkloristiky fa kulty University J. E. Purkyne. 60200 Brno,
Arne Novaka l.
- "Lidova kultura a soucasnost".
Polsky Svaz Kulturne OsvetovY. 737-21 Cesky Tesin, Leninova 28.
- "Zwrot. Miesięcznik społeczno-kulturalny".
Slovenske Narodne Muzeum. Etnografieky ustav. Martin.
- "Zbornik Slovenskeho Narodneho Muzea. Etnografia".
Matica Slovellska. Slovenska Narodna KniZnica - VYmena. 03652 Martin, ul. L. Novomeskeho C. 32.
- publikacje zwarte.
Univerzita Palackćho. Filozoficka fakulta knihovni stredisko. 771 76 O1omouc,
Wurmova 7.
- ,.Acta Universitatis
Palackianae Olomucensis. Facultas Philosophica. Historiea".
Krajske vlastivćdne muzeum. 771 73 Olomouc, nam. Republiky 5.
- "Zpravy lrrajskeho vlastivedneho muzea v Olomouei".
Slezsky Ustav Ceskoslovenske Akademie Ved. 746-55 Opava, Nadraini
olrruh 3l.
- "Slezsky Sbornik".
Slezske Muzeum. 74646 Opava, Tyrsova 1.
- "Casopis Slezskeho Muzea. Serie B - historicke vedy",
- "Vlastivedne listy".
Ustav pro jazyk cesky CSAV. 11646 Praha 1, Valentinska 1.
- "SIavia".
0stav pro etnografii a folkloristiku CSAV. 12000 Praha, Lazarska 8.
- "Cesky Lid".
- "Narodopisna Kniznice".
Knihovna Narodniho Muzea. 11579 Praha, t!'. Vitezlleho unora 74.
- "Sbornik Narodniho Muzea",
- "Casopis Narodniho Muzea".
Narodopisna spolecnost ceskoslovenska
pri Ceskoslovenske Akademie Ved 14000
Praha 4, Pocatecka 2.

�310
- "Narodopisny vestnik ceskoslovensk;Y".
Edicni Komise Filosoficke Fakulty Karlovy University.
armejcu 1.

11638 Praha, Nam. Krasno-

- "Acta Universitatis Carolinae. Philosophica et historica.
Valasske muzeum v pi'irode. 75661 Roznov.
- prace zwarte.
Usta v lidoveho umeru. 69662 St.raznice.
- "Narodopisne Aktuality".
Muzeum ukrajinskej kultury. 08980 Svidnik, Leninova 258.
- "Naukovij zbirnik".

Monographia".

DANIA
Institut Danois des Echanges. Internationaux
de publikations. 1256 Copenhagen K.,
Amaliegade 38.
- "Folk",
- "Skandoslavica",
- "Danske Studier".
Danish Folklore Archives. 2300 Kabenhavn, Birketinget 6.
- "Folk ag Kultur",
- "Dansk Folkemindesamling Studier".
International Sekretariat for Research on the History of Agricultural Implements.
National Museum, Brede Alle 69, 2800 Lyngby.
- "Tools and Tillage".
FINLANDIA
Suomalaisen Kirjallisuuden
- "Studia Fennica",
-

Seura. 00170 Helsinki 17, Hallituskatu

1.

"Suorni".

Suomalais-Ugrilainen
Seura (Societe Finno-Ougrienne). 00170 Helsinki, Snellmaninkatu 9-11.
- "Suomalais-Ugrilaisen
Seuran Toirnituksia"
(Memoires de la Societe Finna-Ougrienne),
- "Suomalais-Ugrilaisen
Seuran Aikakauskirja"
(Journal de la Societe Finno-Ougrienne).
Societas Scientiarum Fennica. Exchange Centre for Scientific Literature. Rauhankatu 15 B, 00170 Helsinki 17.
- "Bid-rag till Kannedom av Finlands. Natur och Folk".
- "Commentationes Humanarum Litterarum".
Suomalainen
Tiedeakatemia
(Academia Scientiarum
Fennica). Exchange Centre
for Scientific Literature. Rauhankatu 15 B, 00170 Helsinki 17.
- "FF Communications".
Nordic Institute of Folklore. 20500 Turku 50, Henrikinkatu 3.
- "NIF Newsletter".
Institute of Folklore and Comparative Religion. University of Turku. 20500 Turku 2,
Henrikinkatu 3.
- "Temenos".

�311
FRANCJA
Musee national des Arts et Traditions populaires. 75116 Paris, 6, Avenue du Mahatma Gandhi.
- "Ethnologie Francaise".
Institute d'Ethnologie, Musee de l'Homme. 75116 Paris 16e Pal ais de Chaillot, Place
du Trocadero.
- "Memoires de l'Institut d'Ethnologie",
- "Travaux et Memoires de l'Institut d'Ethnologie".
HISZPANIA
Institucion "Fernando el Catolico". 50004 Zaragoza, Plaza de Espana, 2.
- "Cuadernos de Aragon",
"Caesaraugusta",
- "Archivo de Filologia Aragonesa".
HOLANDIA
P. J. Meertens-Instituut.
Keizersgracht 569-571, Postbus 19888, 1000 GW Amsterdam.
- "Volkskundig Bulletin".
Bibliotheek der Koninklijke Nederlandse Akademie van Wetenschappen. Exchange
Department, Postbus 41950, 1009 DD Amsterdam.
- "Verhandelingen der Koninklijke Nederlandse Akademie van WetenschapP"n,
Afd. Letterkunde".
JUGOSŁAWIA
Srpska Akademija Nauka i Umetnosti. Biblioteka. 11 001 Beograd, Knez Mihailova 35.
- "Glasnik Etnografskog Instituta",
- "Srpski Etnografski Sbornik",
- "Posebna Izdanija Etnografskog Instituta".
Etnografski Muzej u Beogradu. Beograd, 11 000, Studentski trg 13.
- "Glasnik Etnografskog Muzeja",
- "Etnoloski Pregled".
Slovenski Etnografski Muzej, 61 001 Ljubljana, Presernova 20.
- "Slovenski Etnograf".
Slovensko etnolosko druśtvo. Univerza E. Kardeja, Filozofska Fakulteta, Oddelek
za etnologijo. 61001 Ljubljana, Askerceva 12.
- "Glasnik Slovenskcga etnoloskega drustva",
- "Knijznica Glasnika Slovenskcga etnolośkega druśtva".
Slovcnska Akademija Znanosti in Umetnosti - Biblioteka. 61001 Ljubljana, Novi
trg 4 - 5.
- "Letopis Slovenske Akademije Znanosti in Umetnosti",
- "Viri za zgodovino Slovencev",
- "Dela. Razred za zgodovinske in druzbene vetie",
- "Razprave. Razred za zgodovinske in druzbene vede".
Institut za Slovensko Narodopisje SAZU. 61 001 Ljubljana, Novi trg 3.
- "Traditiones".
Muzej Slavonije. 54 000 Osijek, Partizanski trg 6.
- "Osjecki Zbornik".
Vojvodjanski Muzej. 21000 Novi Sad, Dunavska 35.
- "Rad vojvodjanskih muzeja".

�312
Zemaljski Muzej. 71 000 Sarajevo, V. Putnika 7.
- "Glasnik Zemaljskog Muzeja Bosne i Hercegovine u Sarajevu. Etnologija".
Narodni Muzej. 18500 Vranje.
- "Vranjski Glasnik".
Knjiznica Jugoslovenske Akadernije Znanosti i Umjetnosti. 41 000 Zagreb, Zrinski
trg 11.
- "Djela Jugoslovenske Akademije Znanosti i Umjetnosti",
- "Problemi Sjevernog Jadrana",
- "Grada za gospodarsku povijest Hrvatske",
- "Zbornik za Narodni zivot i obieaje Juznih Slavena".
Etnografski Muzej u Zagrebu. 41000 Zagreb, Mazuranićev trg 14.
- "Etnoloska IstraZivanija".
Hrvatsko etnolosko drustvo. Filozofski fakultet. 41 000 Zagreb, Dure Salaja 3.
- "Etnoloska tribina. Godiśnjak hrvatskog etnolośkog drustva".
Zavod za Istrazivanje Folklora Instituta za filologij u i folkloristiku. 41 000 Zagreb,
ul. Socjalisticke Revolucije 17.
- "Narodna Umjetnost".
NIEMIECKA REPUBLIKA

DEMOKRATYCZNA

Akademie der Wissenschaften
der DDR. Institut fur sorbische Volksforschung.
8600 Bautzen, Ernst-Thiilmann-Strasse
6.
- "Letopis. Rjad A: ree a literatura",
- "Letopis. Rjad B: stawizny",
- "Letopis. Rjad C: ludoweda",
- "Letopis. Rjad D: kultura a wumełstwo",
- "Serbske narodne drasty",
- "Sorbischer Sprachatlas".
Akademie der Wissenschaften der DDR. Zentralinstitut
fur Geschichte. 1100 Berlin,
Prenzlauer Promenade 149 - 152.
- "Jahrbuch fUr Volkskunde".
Akademie der Wissenschaften der DDR. Zentralinstitut
fUr Geschichte. VB Kulturgeschichte/Volkskunde.
801 Dresden, Augustusstr. 2.
- "Demos. Internationale
Ethnographische
und Folkloristische Informationen".
Staatliche Museen zu Berlin. Zentralbibliothek.
1020 Berlin, Bodestrasse 1 - 3.
- Katalogi muzealne.
Staatliches
Museum fUr Volkerkunde. 8060 Dresden, Karl-M3.rx-Platz
11, Japanisches Palais.
- "Abhandlungen
und Berichte des staatlichen Museums fUr Volkerkunde, Dresden".
- "Kleine Beitriige".
Museum fUr Vo;lkerkunde. 701 Leipzig, Taubchenweg 2.
- "Jahrbuch des Museums fUr VOlkerkunde",
"Veroffentlichungen
des Museums fUr VOlkerkunde",
- "Mitteilungen aus dem Museum ..."
BERLIN ZACHODNI
Museum fUr Volkerkunde, 1000 Berlin 33, Arnimallee
- "Baessler-Archiv. Beitrage zur Volkerkunde".

27 -

Dahlem.

�313
NORWEGIA
Norks Folkemuseum.
- "By og Bygd".

Bibliotek. 0287 Oslo 2, Museumsveien

10.

PORTUGALIA
Sociedade Portuguesa de Antropologia e Etnologia. Faculdade de Ci.encias versidade do Porto. 4000 Porto, Prap Gomes Teixeira.
- "Trabalhos de Antropologia e Etnologia".
Instituto de Anthropologia. Universidade de Coimbra. 3000 Coimbra.
- "Anthropologia Portuguesa".

Uni-

REPUBLIKA FEDERALNA NIEMIEC
Deutsches Volksliedarchiv. 7800 Freiburg i. Br., Silberbachstr. 13.
- "Jahrbuch fUr Volksliedforschung".
Arbeitskreis fur Ethnomedizin. 2000 Hamburg 20, Curschmannstr. 33.
- "Ethnomedizin".
Hamburgisches Museum fi.ir Vólkerkunde. 2000 Hamburg, Binderstr. 14.
- "Mitteilungen aus dem Museum fi.ir VOlkerkunde Hamburg. N. F."
Seminar fi.ir Vo\kskunde der Universitiit Kieł. 2300 Kiel, Olshausenstr. 40 - 60.
- "Zeitschrift fi.ir Volkskunde".
Kommission fi.ir ostdeutsche Volkskunde in der Deutschen Gesellschaft fi.ir VolksKunde c. V., 2300 Kiel, Olshausenstrasse 40 - 60.
- ,.Jahrbuch fi.ir ostdeutsche Volkskunde",
- "Schriftenreihe der Kommission fi.ir ostdeutsche Volkskunde".
Bibliothek des J. G. Herder-Institut.
3550 Marburg, Lahn, Gisonenweg 5 - 7.
- "Zeitschrift fi.ir Ostforschung".
Bibliothek des Instituts fiir Europiiische Ethnologie der Philipps-Universitiit
Marburg. 3550 Marburg, Elisabethstr. 9.
- "Hessische Bliitter fi.ir Volkskunde".
Germanisches National Museum. 8500, Ni.imberg, Kartiiusergasse 1.
- "Bibliothek des germanischen Nationalmuseums Ni.irnberg".
Anthropos-Institut.
5205 S1. Augustin, Arnold-Janssen-str.
20.
- "Anthropos".
Institut fi.ir Auslandsbeziehungen.
7000 Stuttgart, Charlottenp\atz
17.
- "Zeit~chrift fi.ir Kulturaustausch".
RUlVIUNIA
Biblioteco Centrala Universitara
(pentru Asociata Slavistilor din RS. Romania).
70018 Bucuresti, Str OnestL
- "Romanoslavica".
Biblioteca Centrala de Stat A Republicii Socialiste Romania. 70018 Bucuresti,
Strada Ion Ghica 4.
- publikacje zwarte.
Academia RSR Institutul de Etnografie si Folklor. 7000 Bucuresti, Nikos Beloiannis 25.
- "Revista de etnografie si folclor".
Institutul de Istoria ArteL 71104 Bucuresti, Calea VicŁorici 196.

�314
- "Studii si Cercetari de Istoria Artei. Seria Arta Plastica",
- "Revue Roumaine d'Histoire de l'Art".
Academia RSR Institut d'Etudes Sud-Est Europeennes. 71119 Bucuresti.
- "Revue des :E:tudesSud-Est Europeennes".
Muzeul Unirii. 2500 Alba Julia, str. Mihai Viteazul 14.
- "Apulum".
Biblioteca Centrala Universitara. 3400 Cluj-Napoca, str. Clinicilor 2.
- "Studia Universitatis Babes-Bolyai. Historia",
- "Anuarul de Folclor".
Academia R.S. Romania. Fi1iala Cluj Biblioteca. 3400 Cluj, str. M. Kogolniceanu 12 - 14.
- "Anuarul Institului de Istorie si Arheologie Cluj-Napoca",
- "Forschungen zur Volks- und Landeskunde".
Universitatea "Al. I. Cuza". CentruI de lingvistidi, istorie literara si folelor. 6600
Jasi - 6, strada T. Codrescu 2.
- "AnaT de linguistica si istorie literara".
Muzeul Brukenthal. 2400 Sibiu, 9 Republicii 4 - 5.
- "Cibinium".
Biblioteca Centrala Universitara. 1900 Timisoara, Bv. V. Parvan 4.
- "Folclor literar".
SZWAJCARIA
Schweizerisches Museum flir Volkskunde. 4001 Basel, Miinsterplatz 20.
- publikacje zwarte i katalogi.
Schweizerische Gesellschaft fiir Volkskunde. 4059 Basel, Augustinergasse 19.
- "Schweizer Volkskunde",
- "Folklore suisse".
Schweizerisches Institut fiir Volkskunde. 4051 Basel, Augustincrgasse 19.
- "Schweizerisches Archiv flir Volkskunde".
SZWECJA
Góteborgs Etnografiska Museum. 41114 Goteborg, N. Hammgatan
- "Goteborgs Etnografiska Museum Arstryck".
Kulturhistoriska Museet. 221 04 Lund.
- "Kulturen".
Nordiska Museet. 11521 Stockholm.
"Fataburen",
- "Ethnologia Scandinavica",
- "Rig".
Universitetsbiblioteket.
75120 Uppsala, Box 510.
"Studia Ethnologica Upsaliensia",
"Uppsala Studies in Cultural Anthropology",
"Occasional Paper".

12.

WĘGRY
Magyar Tudomanyos Akademia
- "Ethnographia",
- ,.Acta Ethnographica".

Konyvtara.

1361 Budapest,

Akademia

utca 2.

�315
Hungarian Academy of Sciences. Ethnographical Institute. 1250 Budapest. Orszaghaz
u. 30. Postafiok 29.
- "Documentatio Ethnographica".
Neprajzi Muzeum Konyvtara. 1055 Budapest. Kossuth Lajos ter 12.
- "Neprajzi Ertesito".
- "Bibliographie del' ungarischen Volkskunde".
Neprajzi Tanszek. Lehrstuhl fiir Volkskunde. Lajos Kossuth Universitat. 4010 Debrecen. POB 16.
- "Miiveltseg es Hagyomany",
- "Studia Folkloristica et Ethnographica".
Herman ott6 Muzeum. 3529 Miskole. Felszabadit6k utca 28.
- "A Miskolci Herman Ott6 Muzeum Kozlemenyei",
- "Annales Musei Miskolciensis de Herman Otto Nominati (A Herman Ott6 Muzeum Evkonyve)".
Arany Janos Muzeum. Nagykor6s, Cegledi ut. 19.
- "Acta Musei de Janos Arany Nominati".
Istvan Kiraly Muzeum. 8001 Szekesfehervar l. Gagarin tel' 3.
- "Alba Regia".
Veszprem Megyei Muzeumi Igazgat6sag. 8201 Veszprem. Lenin-liget 5.
- "A Veszprem Megyei Muzeumok Koz1emenyei".
WŁOCHY
Cattedra di storia delIe tradizioni populari. Instituto di Filologia Moderna. Universit· degli Studi - BarL
- "Lares".
Museo Preistorico ed Etnografico "Luigi Pigorini". 00-144 Roma. Via Lincoln 1.
- "Bulletino di Paletnologia Italiana".
Instituto Italiano di Antropologia. Roma, 00185. Piazzale AIda Moro.
- "Rivista di Antropologia".
WIELKA BRYT ANIA
University of London. School of Slavonic and East European Studies. London
WC IE 7HU.
- "The Slavonic and East European Review".
Royal Anthropological Institute. Museum of Mankind Library. London WIX 2EX, 6,
Burlington Gardens.
-

"Man",

- •.Anthropology Today".
Bodleian Library. Slavonic and East European Section. Oxford CX1 3BG.
- wydawnictwa zwarte.
National Museum of Antiquities of Scotland. Edinburgh EH2 lJD, Queen Street.
- "Folk Life".
- "Review of Scottish Culture".
University of Edinburgh. School of Scottish Studies. Edinburgh EH8 9LD, 27 George
Square.
- "Scottish Studies".
Welsh Folk Museum. SL Fagans Castle. Cardiff CF5 6XB.
- katalogi muzealne.

�316
Centre for Dance Studies. Les Bois, St. Peter, Jersey, Channel Islands.
- "Dance Studies".
ZWIĄZEK SOCJALISTYCZNYCH

REPUBLIK RADZIECKICH

Akademija Nauk SSSR Institut Etnografii im. N. N. Mikłucho-Makłaja.
117036
Moskva W-36, Ulianova 19.
- "Sovetskaja Etnografija".
Gosudarstvennaja
Biblioteka SSSR im. V. L Lenina. 121019 Moskva, ul. Krasikova 28/45.
- publikacje zwarte.
Akademia Nauk SSSR Institut Naucnoj Informacii po Obscestvennym Naukam.
Moskwa 117418, ul. Krasikova 28/45.
- "Trudy Instituta Etnografii im. N. N. Mikłucho-Makłaja",
- "Sbornik Muzeja Antropologii i Etnografii",
- "Russkij Folklor".
Biblioteka Akademii Nauk SSSR 199164 Leningrad
W-164, Birievaja
Linia 1.
- "Materiały k bibliografii ucenych SSSR".
Centralnaja naucnaja biblioteka im. J. Kolasa Akademii nauk BSSR 220601 Mińsk,
ul. Surgonova 15.
- wydawnictwa zwarte.
Centralnaja
Naucnaja Biblioteka AN USSR 252601 Kijev, ul. Vladymirska 62.
- "Narodna tvorcist ta Etnografija",
- wydawnictwa zwarte.
Lietuvos TSR Mokslo. Akademija.
Centrine Biblioteka. 232632 Vilnius, K. Pożelos 28.
- "Lietuvos TSR Moksiu Akademijos darbai. A serija. (Trudy Akademii nauk
Litovskoj SSR Serija A)".
- wydawnictwa zwarte.
Latvijas PSP Zinatnu Akademija. Fundamentala
Biblioteka. 226376 Riga, Komunala iela 4.
- "Arheologija un Etnografij a",
- wydawnictwa zwarte.
Gosudarstvennyj
Etnograficeskij
Muzej Estonskoj SSR 202400 Tarto., ul. N. Burdenko 32.
- "Etnograafiamuuseumi
Aastaraamat",
- wydawnictwa zwarte.
Naucnaja Biblioteka Akademii Nauk ESSR 200104 Tallin, Bulvar Lenina 10.
- "Izvestija Akademii Nauk Estonskoj SSR Ob~cestvennyjc nauki",
- wydawnictwa zwarte.

AMERYKA

POLNOCNA

KANADA
National Museum of Man. Library. Asticon Centre
KIA OM8.
- "Canadian Centre for Folk Culture Studies",
- "Canadian Ethnology Service Paper".

Blocle 1600 Ottawa,

Ontario

�317
ST ANY ZJEDNOCZONE
University of Massachusetts Library. Amherst, Massachusetts 01003.
- "Research Report".
University of Michigan Library. Exchange and Gift Section. Ann Arbor, Michigan
USA 48108-1205.
- "Memoirs of the Museum of Anthropology University of Michigan",
- "Anthropological Papers",
- "Technical Reports".
University of California. General Library. Berkeley, California 94720.
- "University of California Publications. Folklore and Mythology Studies",
- wydawnictwa zwarte.
Cornell University Libraries. Serials Department.
Ithaca, New York 14853.
- ,,Indonesia",
- "Studies on Southeast Asia",
- wydawnictwa zwarte.
University
of California.
University
Research Library.
Los Angeles, California
90024.
- "University of California Publications in Anthropology",
- "Western Folklore".
American Museum of Natural History. Serials Unit Library. Central Park West
at 79th Street, New York, N.Y. 10024.
- "Anthropological
Papers of the American Museum of Natural History",
- "Natural History".
New York Public Library Exchange. Grand Central Station P.O. Box 2747,
New York, N.Y. 10017.
- wydawnictwa zwarte.
Ukrainian Museum. 203 Second Avenue. New York, N.Y. 10003.
- katalogi wystaw.
Tatra Eagle. Stowarzyszenie
Tatrzańskich
Górali. 264 PaIsa Ave., Elmwood Park,
N.J. 07407.
- "Tatrzański Orzeł".
University of Pittsburgh, Hillman Library G-72. Pittsburgh, PA 15260.
- "Ethnology".
Institute for the Study of Traditional American Indian Arts. Portland.
- "American Indian Basketry".
University of Arizona Librar'J, Tucson, Arizona 65721.
- "Anthropological Papers of the University of Arizona".
Smithsonian Institution. Washington, D.C. 20540.
- "Smithsonian Contributions to Anthropology".
Library of Congress. Exchange and Gift Division. Washington, D.C. 20540.
- wydawnictwa zwarte.
University of Guam. UOG Station, Mangilao, Guam 96913.
- "Micronesica".

AMERYKA

ŚRODKOWA

HAITI
Institut National Haiticn de la Culture et des Arts. Bureau
-Prince, Haiti.
- "Bulletin du Bureau National d'Ethnologie".

d'Ethnologie.

Por-au.,

�318
KUBA
Centro Cultural Juan
- publikacje zwarte.

Marinello.

Oficios No. 420 esquina

a Acosta. Rabana

I.

AMERYKA POŁUDNIOWA
ARGENTYNA
Universidad de Buenos Aires. Museo Etnogrśfico
Buenos Aires 109I.
-

Juan

B. Ambrosetti.

Moreno 350,

"Runa".

KOLUMBIA
Centro AntropoIogico
- "Ethnia".

Colombiano

de Misiones. Cane 34 No. 6 - 61 3er Piso, Bogota.

WENEZUELA
Universidad CatoIica
- "Montalban".

Andres

Bello. Canje

AUSTRALIA

Apartado

29068, Caracas

1021.

I OCEANIA

AUSTRALIA
Australian Institute of Aboriginal Studies. G.P.O. Box 553, Canberra
- "Australian Aboriginal Studies Newsletter",
- "Annual Reports".
Sydney University Library. Serials Department. Sydney, N.S.W. 2006.
- "Mankind".
GUAM, patrz Stany Zjednoczone Ameryki.

A.C.T. 2601.

NOWA ZELANDIA
Polynesian Society (Inc.), c/- Anthropology
Private Bag, Auckland, 1, New Zealand.
- "The Journal of the Polynesian Society".

Department,

University

of Auckland,

AZJA
INDIE
Ethnographic
and Folk Culture
Lucknow 226007.
- "The Eastern Anthropologist",

Society. 7A. Ram Krishna

Marg, Faizabad

Road,

�319
JAPONIA
Association for the Ainu-Folklore. N-l, W-7, Sapporo.
- "Reports on the Ainu Folklore".
Anthropological Institute of Nanzan University. la, Yamazato-cho, Showa-ku,
Nagoya.
- "Asian Folklore Studies".
Ethnological Foundation of Japan. 3-1-17, Higashicho, Hoya-shi, Tokyo, 202.
- "The Japanese Journal of Ethnology".

4fl6

KATAR
The Arab Gulf States Folklore Centre. P.O. Box 7996 Doha, Qatar.
- "AI Ma'thurat al Sha'biyyah" ("Folk Heritage"),
- prace zwarte.
Opracowała

Jadwiga

Gerlach-Kłodnicka

LETNIA SZKOŁA ETNOLOGICZNA
Z inicjatywy Komitetu Nauk Etnologicznych oraz Instytutu
Etnologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu zorganizowana została w dniach
20 - 22 września 19a9 w Dymaczewie koło Poznania etnologiczna szkoła letnia.
Przedsięwzięcie to mogło być zrealizowane dzięki pomocy finansowej Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa
Gospodarki Turystycznej
"Kontur" w Koninie, które już
wielokrotnie wspierało badania etnograficzne
Uniwersytetu
Poznańskiego.
Tematyka szkoły dotyczyła metod i problemów współczesnej etnologii i ich
interdyscyplinarnych
aspektów. Kilkudniowa sesja ukazała różnorodność podejść
interpretacyjnych
w etnologii, która wykorzystuje
wiedzę i dorobek pokrewnych
sobie dziedzin i dyscyplin naukowych. Zaprezentowano
metody badawcze etnolingwistyki, etnosocjologii, etnomuzykologii, etnohistorii, etnoreligioznawstwa,
wykazano zależności etnologii z ekonomią i literaturoznawstwem.
Celem zintegrowania środowiska będącego na pograniczu różnych dyscyplin naukowych zaproszono
do uczestnictwa w szkole etnologów, kulturoznawców,
folklorystów, muzykologów
reprezentujących
ośrodki w Polsce, w ZSRR i RFN w tym; uniwersyteckie
katedry etnografii w Poznaniu, Łodzi, Toruniu i Lublinie, zakłady etnografii Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu i Warszawie, Instytut Muzykologii Uniwersytetu
Warszawskiego, Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu
Marii Curie-Skłodowskiej
w Lublinie, Instytut Etnografii Akademii Nauk ZSRR, Departament of Antropology
University College w Swansea i Ludwig-Uhland-Institut
fur Empirische Kulturwissenschaft Uniwersytet w Tubingen. W trwającej trzy dni szkole wzięło udział
blisko 40 uczestników i wygłoszono łącznie 12 referatów, po wysłuchaniu których
miała miejsce ożywiona dyskusja nad problematyką poszczególnych wystąpień. Wykładowcy krajowi i zagraniczni przekazywali słuchaczom swą wiedzę w oparciu
o własne doświadczenia warsztatowe jak i najnowsze osiągnięcia światowej etnologii.
Otwarcia szkoły dokonał Przewodniczący Komitetu Nauk Etnologicznych PAN
prof. dr hab. Zbigniew Jasiewicz, a sprawy organizacyjne i programowe omówił

�320
kierownik szkoły doc. dr hab. Aleksander Posern-Zieliński.
Problematyka
obrad
poświęcona była czterem głównym zagadnieniom a mianowicie: l) badaniom nad
współczesnością, 2) studiom religioznawczym, 3) studiom etnicznym i 4) badaniom
nad rodziną.
Pierwszy dzień sesji rozpoczął doc. dr Wolfgang Kaschuba (Tiibingen) referatem na temat badań nad współczesnymi stylami życia i formami symbolicznymi
w kulturze postindustrialnej,
zwracając szczególną uwagę na konflikty na tle
kulturowym i religijnym, związanymi z coraz liczniejszą emigracją grupy ludności
z Włoch, Grecji, Turcji i Polski do RFN. Badaniami nad współczesnością zajęła się
również prof. dr hab. Bronisława Kopczyńska-Jaworska
(Łódź) ukazując problemy
etnologii miasta, jej główne kierunki badawcze w tym: migranci i ich adaptacja
w nowym środowisku, życie codzienne ludzi miasta, mikrokontakty.
Natomiast
Natalia Daragan
(Moskwa) w wystąpieniu
Studia
etnoretigioznawcze
w ZSRR
przedstawiła historię powstania i rozwój religioznawstwa
w Związku Radzieckim,
jego stosunek do tzw. ateizmu naukowego, powiązania z tradycją światową, oraz
podjęła próbę odpowiedzi na pytanie jaki wpływ miał strukturalizm
rosyjski na
religioznawstwo.
Obrady zostały zakończone odczytaniem szkicu nieobecnego doc.
dr. hab. Jerzego Bartmińskiego
(Lublin) poruszającego
zagadnienie tekstu jako
przedmiotu badań folklorystycznych,
w którym to autor między innymi zwraca
uwagę na znaczenie zapisu okoliczności w jakich dany tekst powstał dla jego
analizy.
Drugi dzień obrad był poświęcony problematyce
studiów etnicznych i tak
dr Regina Grigoriewa (Moskwa) zajęła się etnolingwistycznymi
procesami w Związku Radzieckim, opierając swe spostrzeżenia
na wynikach odbywających się co
10 lat spisów powszechnych. W swoim wystąpieniu poruszyła problem dwujęzyczności mieszkańców poszczególnych republik, powolnego zaniku języka narodowego
w niektórych częściach ZSRR i ekspansji rosyjskiego, wspomniała o sytuacji językowej w Mołdawii i republikach nadbałtyckich
oraz o mniejszości narodowej
polskiej i niemieckiej. Podobną tematykę podjął dr Igor Griszajew (Moskwa) analizując stosunki międzyetniczne w ZSRR, zwracając uwagę na konieczność zmiany
zasad współżycia między narodami w obrębie tego kraju, akcentując zwłaszcza
trudną sytuację w republikach
nadbałtyckich.
Z perspektywy
muzykologa szkic
ze studiów nad kulturą muzyczną Litwinów w Polsce przedstawiła doc. dr hab. Sławomira Żerańska-Kominek
(Warszawa). Autorka
zaproponowała
nie stosowaną
dotąd przez etnomuzykologów kategorię "swój - obcy" w badaniach identyfikacji
etnomuzycznej w kulturze ludowej. Na przykładzie mniejszości litewskiej w Polsce
ukazała znaczenie zjawiska swojskości i obcości w muzyce dla zrozumienia istoty
ciągłości i zmiany w kulturze ludowej. Natomiast doc. dr hab. Aleksander Posem-Zieliński wygłosił wykład na temat specyfiki studiów etnicznych nad kulturą imigrantów, prowadzonych w ostatnim dziesięcioleciu w USA. Omówił sytuację etniczną w Stanach Zjednoczonych, nowe orientacje w polityce spo·łecznej względem
imigrantów i etników oraz konsekwencje
tych zmian dla prowadzonych obecnie
studiów etnicznych.
Ostatni dzień sesji dotyczący badań nad rodziną rozpoczął dr John Hutson
(Swansea) referatem
o gospodarstwach
rodzinnych w ·Wielkiej Brytanii. Hutson
ukazał jak zmiany zachodzące w r.odzinie pod wpływem ekonomii, polityki, procesu historycznego wpływają na funkcjonowanie
gospodarstw rodzinnych. Z kolei
dr Susan Hutson (Swansea) poruszyła problem młodzieży i bezrobocia w Wielkiej
Brytanii, formułując swe tezy na podstawie przeprowadzonych
wśród walijskiej
młodzieży wywiadów. Tematykę rodzinną podjął także prof. dr hab. Zbigniew Ja-

�321
siewicz (Poznań) przedstawiając
szkic Etnolo(Jiczne badania nad rodziną w Polsce,
w którym wykorzystał wyniki badań prowadzonych
od lat 50. na ziemiach zachodnich i Wielkopolsce. W swoim referacie próbował ukazać specyfikę rodziny
polskiej, którą określają w znacznej mierze ogólne warunki materialnej egzystencji
i silne więzy z szerokim kręgiem rodzinnym. Wprowadził także podział na kulturę
rodziny ujawnianą i tę nie ujawnianą. Na zakończenie dr Wojciech Burszta (Poznań) zaprezentował wykład Etnologia - postfolkloryzm - postmodernizm, w którym poruszył niektóre dylematy etnologii polskiej jak na przykład metody badań
folkloru i folkloryzmu oraz zastanawiał się nad istotą pojęcia kryzysu w etnologii.
Etnologiczna szkoła letnia - pierwsze przedsięwzięcie tego typu w Polsce poświęcona była bardzo rozległej problematyce, a sam jej przebieg miał roboczy
charakter. Zarówno obrady jak i burzliwa dyskusja, która wywiązywała
się po
wygłoszeniu każdego z referatów wykazały niezbicie celowość inicjatyw przyczyniających się do jakościowego umocnienia etnologii, rozszerzenia jej horyzontów
badawczych oraz co nie jest bez znaczenia, integrującą
polskie środowisko etn()graficzne. Dyskusja
dotyczyła przede wszystkim
problemów
metodologicznych,
współpracy interdyscyplinarnej
i szczegółowych zagadnień merytorycznych.
Mówiono między innymi o dyskusyjności terminu etnologii miasta, wpływie tradycji
na ekonomikę farm w Wielkiej Brytanii, o wyznaniach religijnych w Związku
Radzieckim, o problemach nauczania w języku narodowym w niektórych republikach ZSRR i o zasadności rozgraniczenia folkloru od folkloryzmu. Organizatorzy
i uczestnicy na zakończenie szkoły wyrazili chęć kontynuacji
w przyszłości takich
spotkań, które mogłyby dotyczyć konkretnych już zagadnień etnologicznych.
Iwona Chmielewska

65 WALNE ZGROMADZENIE DELEGATÓW
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO,
OPOLE 15.09.1989
Otwarcia 65 WZD dokonała Prezes - Anna Kowalska-Lewicka.
Powitała delegatów i gości w osobach Rektora WSP - St. Kochmana, kolegów z Brna - A. Sulitkę z SNS i M. Sramkovą z USA V oraz wszystkich zgromadzonych członków PTL
Następnie Prezes dokonała wyboru przewodniczącego obrad powierzając tę funkcję prof. D. Simonides, która przedstawiła
zgromadzonym następujący
porządek
obrad:
1. Otwarcie obrad
2. Wybór przewodniczącego
3. Wspomnienia o zmarłych członkach PTL
4. Odczytanie protokółu z 64 WZD w Bytomiu
5. Wybór KOmisji Matki
6. Wybór Komisji Wnioskowej
7. Wybór Komisji Skrutacyjnej
8. Sprawozdanie Sekretarza Generalnego z dzialalności w kadencji 1986/1989
9. Sprawozdanie finansowe
10. Sprawozdanie Redakcji Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga
11. Sprawozdanie Ośrodka Dokumentacji i Informacji Etnograficznej
21 Lud t. LXXIII

�322
12. Sprawozdania
oddziałów
13. Sprawozdania
kół zainteresowań
14. Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej
15. Dyskusja
16. Przedstawienie
wniosku o udzielenie absolutorium Zarządowi
17. Wystąpienie Komisji Matki
18. Wybory
19. Wystąpienie
ustępującego prezesa
20. Przedstawienie
wniosków delegatów
21. Ogłoszenie rezultatów
wyborów
22. Zamknięcie zebrania.
Przechodząc do następnego punktu WZD E. Fryś-Pietraszkowa
pożegnała zmarłych w minionym roku kolegów w osobach: Krystyny Adamkowskiej,
Alicji Dorjgiewicz, Jakuba Donigiewicza,
Witolda Skubiejskiego
z Warszawskiego
Koła Zainteresowań
Kulturą
Ormian, Jana Piotra Dekows! ••iego, Danieli Mądrzak, ,1ózefa
Jastrzębskiego
z Oddziału Łódzkiego oraz Antoniny
Chmielowskiej
z Oddziału
Leszczyńskiego.
Po uczczeniu pamięci zmarłych minutą ciszy M. Niewiadomska
odczyta/a protokół z 64 WZD w Bytomiu oraz omówienie realizacji ustalonych wniosków, przygotowane przez Zarząd P'l'L. Dane zawarte w powyższych ustaleniach
uzupełniła
Prezes informując,
że w kwestii realizacji wniosku dotyczącego wznowienia Atlasu
Strojów Ludowych Polskie Towarzystwo Ludoznawcze znalazło wydawcę w postaci
Zakładu Wydawniczego
"Galicja" Fundacji Artystycznych
ZMW, który na bardzo
korzystnych
warunkach
oferuje przygotowanie
II wydania
Atlasu (PTL ma zachować nadzór merytoryczny,
wydawnictwo pokrywa koszty.
Następnie A. Kowalska-Lewicka
podziękowała A. Bartoszowi z MU:leum Okręgowego w Tarnowie oraz p. Marcinkowskiej
z Miejskiego Domu Kultury w Krakowie, którzy niezależnie ocl siebie uzyskali środki na wydanie pracy J. Świętka
(ma się ukazać w małej poligrafii w zeszytach - dzięki wspomnianym
osobom
Towarzystwo
dysponuje
kwotą ponad 2 mln na ten cel, kwota ta nie pojkryje
w pełni kosztów, ale umożliwi rozpoczęcie edycji). Zarząd PTL pokłada pewne
nadzieje na poprawę sytuacji wydawniczej Towarzystwa
w przygotowywanej
przez
Sejm ustawie, która zwalniałaby
społecznych
sponsorów od płacenia podatków.
Prezes powiadomiła
zgromadzonych
o zatwierdzeniu
(po wielu latach starań)
nowego statutu PTL. Statut został zatwierdzony
w niezmienionej
formie w 1987
roku o czym Zarząd został poinformowany
dopiero wiosną 1989 1'. Prezes raz jeszcze
zwróciła się do oddziałów o większe starania
w płaceniu składek, za wz6r stawiając Oddział w Mszanie Dolnej i Opocznie. W ostatnim
punkcie uzupełnień
A. Kowalska-Lewicka
poinformowała
zgromadzonych
o zgodzie uzyskanej przez
Towarzystwo
na sprzedaż wydawnictw
PTL zagranicznym
odbiorcom za dewizy.
Przechodząc do następnego punktu dokonano wyboru członków Komisji Matki,
Wnioskowej
i Skrutacyjnej.
Zarząd
kierując
się lepszą zJl&lt;ljomością deiegatów.
za zgodą zgromadzonych, zaproponował
kandydatów jednocześnie prosząc o poda n:'?
kandydatur
z sali i tak:
do Komisji ]I,-Tatkizapro;JoYlowano:
B. Bazielich
H. Mi;wlowską
kandydatury przyjęto jcdEoglośnie;
do Komisji Wnioskowej:
T. Karwicką

�Z. Kłodnickicgo
z sali padła kandydatura J. Cieślaka
zaakceptowano kandydatury przy dwóch wstrzymujących
się głosach;
do Komisji Skrutacyjnej:
G. Skalskiego
A. Zurowskq
A. Małetę
kandydatury przyjęto jednogłośnie.
Następnie E. Fryś-Pietraszkowa
z-ca Sekretarza Generalnego odczytała sprawozdanie Sekretarza Generalnego z prac Zarządu w kadencji 1986/1989. W sprawozdaniu została również omówiona działalność agend ZG - Archiwum Naukowego
i Biblioteki Głównej PTL.
W dalszej części zebrania Skarbnik PTL Z. Toroński odczytał sprawozdanie
finansowe obejmujące kadencję ustępującego
Zarządu. W uzupełnieniu
wystąpienia Skarbnik
zwrócił się z wnioskiem
do Komisji Wnioskowej
aby uchwalić
urealnianie wysokości składek w styczniu każdego roku (np. biorąc pod uwagę
ID-krotną wartość znaczka pocztowego).
Dalej zostało odczytane przez B. Linette'a sprawozdanie z prac Redakcji Dzieł
Wszystkich Oskara Kolberga.
M. Niewiadomska
zapoznała zgromadzonych
z zakresem
prac wykonanych
w Ośrodku Dokumentacji
i Informacji Etnograficznej
w minionej kadencji.
W dalszej części zebrania zostały przedstawione sprawozdania z następujących
oddziałów:
Gdańskiego, Koszalińskiego, Krakowskiego,
Lubelskiego, Łańcuckiego (wystąpieniu
towarzyszył apel o wychowanie młodzieży w duchu poszanowania kultury ludowej),
Łódzkiego, z Mszany Dolnej, Opoczyńskiego, Opolskiego, Poznańskiego, Rzeszowskiego, Szczecińskiego, Sląskiego, Toruńskiego, Warszawskiego, Wrocławskiego, Zakopiańskiego, Zielonogórskiego.
Odczytano również telegram z życzeniami owocnych obrad nadesłany
przez
Profesora Gusieva.
Następny punkt porządku dziennego dotyczył sprawozdania
głównej Komisji
Rewizyjnej, które w zastępstwie przewodniczącego odczytal A. Bartosz.
GKR zgłosiła wniosek o udzielenie absolutorium ustępującemu
Zarządowi.
W dyskusji nad odczytanym sprawozdaniem
głos zabrał delegat E. Hładkie\vicz, który poddał pod wątpliwość wniosek GKR o udzielenie absolutorium
Zarządowi Głównemu w świetle obecnej sytuacji finansowej Towarzystwa. W dalszej
części wystąpienia delegat wysunął szereg własnych propozycji dotyczących poprawy sytuacji PTL (m.in. nawiązanie żywszych kontaktów z Cepelią, Towarzystwem Łączności z Polonią, firmami polonijnymi w celu pozyskania funduszy dla
Towarzystwa,
wydanie znaczka pocztowego z emblematem
PTL, skuteczniejsze
upłynnianie zapasów wydawniczych, zwiększenie liczebności członków).
W odpowiedzi głos zabrali: przewodnicząca zebrania D. Simonides oraz Z. Kłodnicki, E. Fryś-Pietraszkowa,
A. Bartosz stwierdzając, że obecną sytuację finansową
Towarzystwa
spowodowała inflacja, sytuacja PTL jest analogiczna
do sytuacji
innych towarzystw i instytucji
budżetowych, natomiast zgłoszone przez delegata
propozycje wyciągnięcia PTL z impasu są realizowane przez Zarząd od co najmniej
20 lat.
D. Simonides ponowiła wniosek GKR o udzielenie Zarządowi Głównemu absolutoriull'. W głosowaniu udzielono Zarządowi jednogłośnie absolutorium.
Dalszą część WZD wypehiła
dyskusja, w której głos kolejno zabrali:

�324
A. Błachowski, którego zdaniem największym powojennym osiągnięciem PTL
jest edycja Atlasu polskich Strojów Ludowych. Należy jednak pomyśleć o zmianie
formuły atlasu, trzeba uwzględnić wariantowość
stroju, czas jego występowania,
podkreślić typowość. Nie rezygnując z profilu naukowego atlasu należy zwiększyć
rolę utylitarną
wydawnictwa
(np. jako pomocy dla zespołów folklorystycznych).
Przewodnicząca WZD D. Simonides zaproponowała aby powyższe propozycje skierować do Komisji Wnioskowej.
P. Martynowski, który uważa, że realnym sposobem dopomożenia Towarzystwu
w jego trudnej sytuacji może być zorganizowanie przez twórców ludowych aukcji
prac, oraz rozpatrzenie możliwości zorganizowania przy PTL spółdzielni wytwórczości ludowej.
M. Gumola przedstawił
refleksje na temat współczesnego pojęcia ludoznawstwa, czy przy obecnym tempie przemian społecznych ludowość jest już tylko
terminem kojarzącym
się z przeszłością. Zarząd Główny powinien zainspirować
dyskusję w środowisku etnograficznym
nad ludowością. Należy również zainteresować RTV i prasę popularyzacją
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego aby
zaistnieć w świadomości władz lokalnych.
Z. Gajewski natomiast podzielil się refleksjami na temat zaniku niepowtarzalnych cech polskiej kultury ludowej, jego zdaniem nowoczesność nie powinna wykluczać przywiązania do tradycji. Uważa, że zadaniem PTL powinno być zapobieganie tym negatywnym tendencjom.
J. Pieprzyk wystąpił z apelem o powstrzymanie
ucieczki młodego pokolenia
i zainteresowanie go dziejami wsi i miejscowej kultury.
R. Tubaja stwierdził, że prowadzona przez poszczególne oddziały działalność
gospodarcza może zaspokoić w pewnym zakresie potrzeby oddziałów, ale nie wpłynie w sposób znaczący na poprawę sytuacji finansowej Towarzystwa.
Z. Toroński zwrócił uwagę, że w nowym statucie nie ma kół zainteresowań
są tylko sekcje tworzone przez Zarząd, w związku z powyższym zwrócił się z prośbą do oddziałów aby zgodnie z nowym statutem ustalić status kół terenowych.
Zarząd sukcesywnie będzie nadsyłał do oddziałów nową wersję statutu.
Na zakończenie dyskusji głos zabrała Prezes A. Kowalska-Lewicka,
nie kwestionując słuszności wniosków zgłaszanych przez przedmówców, wyjaśniła, że również PTL odczuwa brak ludzi chętnych do pracy społecznej i z tego powodu nie
ma kto zająć się realizacją tych wniosków. Pozyskiwanie sponsorów jest bardzo
trudne, gdyż instytucje takie jak "Cepelia" też mają ograniczone fundusze, natomiast szczodrość firm polonijnych jest złudna.
Z. Kłodnicki przedstawił
wnioski przygotowane
przez komisję merytoryczną
w składzie: St. 2urowski, H. Błaszczyk-2urowska,
K. Wołos, Z. Kłodnicki, J. Kapłon, T. Lasowa, R. Tubaja, działającą na rzecz popularyzacji
kultury wiejskiej:
Naczelną ideą powinno być ugruntowanie
w świadomości społecznej na wsi
i w mieście, przekonania o wysokiej wartości kultury ludowej.
1. Należy wystąpić z memorandum do środków masowego przekazu o traktowanie w sposób odpowiedni kultury ludowej.
2. Wystąpienie do Ministerstwa Edukacji Narodowej o usunięcie błędów i tendencyjnych
sformułowań
dotyczących kultury wiejskiej w podręcznikach
szkolnych.
3. Nawiązanie bliższych kontaktów z instytucjami
działającymi w środowisku
wiejskim tak aby spełniać rol~ inspirującą
w zakresie oddziaływania
kultury
wiejskiej.
W przerwie odczytywania sprawozdań i dyskusji w celu usprawnienia
prze-

�biegu WZD zostały przeprowadzone
poszczególne etapy wyborów. Kierując się
analogiczną zasadą jak przy wyborze Komisji Matki, Skrutacyjnej
i Wnioskowej
B. Bazielich przedstawiła nazwiska kandydatów do Zarządu Głównego PTL, byli to:
R. Tubaja, Z. Toroński, J. Bohdanowicz, L. Dzięgiel, A. Bartosz, J. Kapłon, K. Kaczko, J. Cieśłak, Sto Chmielowski, Z. Jeż-Jarecka,
J. Kucharska,
St. Zurowski.
Z. Kłodnicki, T. Smolińska, T. Baraniuk, J. Nijakowska, J. Łuczkowski, A. Kowalska-Lewicka, Z. Jasiewicz, E. Sadowska, M. Trzewik, U. Zembalska, E. Hładkiewicz,
A. Walczak.
Do Głównej Komisji Rewizyjnej:
E. Fryś-Pietraszkowa,
I. Wronkowska, J. Kamocki, Z. Gajewski, B. Kołodziejska.
Równocześnie do zgłaszanych kandydatur
Prezes przedstawiła
kolejno sylwetki proponowanych
osób. Następnie wystąpił przewodnicząmy
Komisji Skrutacyjnej - G. Skalski, który poinformował delegatów o trybie głosownia. Dalej
nastąpiło głosowanie.
Po zakończeniu pracy Komisji Skrutacyjnej
jej przewodniczący odczytał wyniki wyborów do władz PTL.
Do głosowania uprawnionych
było 58 delegatów, w wyborach udział wzięło 57.
W głosowaniu do Zarządu Głównego oddano 55 ważnych głosów i 2 nieważne
Kandydaci do ZG otrzymali następującą liczbę głosów;
J. Nijakowska (54), J. Bohdanowicz (53), Z. Jasiewicz (53), Z. Kłodnicki (53)
J. Łuczkowski (53), T. Baraniuk (52), A. Bartosz (52), St. Chmielowski (52), T. Smalińska (52), Z. Toroński (52), Z. Jarecka (50), A. Kowalska-Lewicka
(50), Sto Zurowski (50), R. Tubaja (49), J. Kucharska (49), K. Kaczko (48), J. Kapłon (48).
E. Sadowska (48), J. Cieślak (47); zastępcy członków: L. Dzięgiel (46), M. Trzewik
(45), A. Walczak (41); do zarządu nie weszli: E. Hładkiewicz (40), U. Zembalska (35).
W głosowaniu do Głównej Komisji Rewizyjnej oddano 57 ważnych głosów: T. Lasowa (56), M. Kopacz (52), K. Wołos (52), z-cy: J. Pieprzyk (51); M. Gumola 49.
W głosowaniu do Sądu Koleżeńskiego oddano 57 ważnych głosów J. Kamocki (56),
E. Eryś-Pietraszkowa
(56), B. Kołodziejska
(48), I. Wronkowska
48; zastępca:
Z. Gajewski (43).
Ustalono, że nowowybrany Zarząd ukonstytuuje
się na zebraniu 16.09. Organizatorem następnego WZD będzie Oddział Zakopiański, Oddział Krakowski przy
współudziale Towarzystwa Przyjaciół Orawy. Zjazd odbędzie się na Orawie. Delegaci przy jednym wstrzymującym
się głosie zaakceptowali powyższe ustalenia.
Następnym punktem obrad było wystąpienie Komisji Wnioskowej. Przewodnicząca Komisji - T. Karwicka odczytała zgłoszone wnioski, które poddano ostatecznej redakcji i głosowaniu.
T. Karwicka zobowiązała się dołączyć do protokółu z 65 WZD protokół Komisji
Wnioskowej zawierający ostateczną redakcję wniosków ustaloną w dyskusji i przyjętą w ~łosowaniu.
Na zakończenie M. Parnowska odczytała komunikat Tymczasowej Krajowej
Komisji Koordynacyjnej
NSZZ "Solidarność" Pracowników
Muzeów i Biur Dokumentacji dotyczący spotkania ogólnokrajowego delegatów komisji zakładowych,
które odbędzie się w Warszawie 20 października w siedzibie Państwowego Muzeum Etnograiicznego, ul. Kredytowa logodz.10.
Na tym obrady 65 Walnego Zgromadzenia Delegatów zostały zmaknięte.
Iwona Grzelak owa
Maria Niewiadomska

�326
SPRA WOZDANIE SEKRETARZA GENERALNEGO
Z DZIAŁALNOSCI ZARZĄDU GŁOWNEGO
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
W KADENCJI 1986 - 1989

1. Działalność organizacyjna.
Obradujące
w Koszalinie (1986) 62 Walne Zgromadzenie Delegatów wybrało Zarząd Główny PTL w składzie: mgr Kalina Antonowicz, dr Janusz Bohdanowicz, prof. dr Józef Burszta (w związku ze śmiercią
profesora (1987) w skład Zarządu wszedł doc. dr Leszek Dzięgiel), dr Stanisław
Chmielowski, dr Wanda Czapran, dr Ewa Fryś-Pietraszkowa,
dr Marek Gawęcki,
mgr Zofia Jeż-Jarecka,
mgr Krystyna Kaczko, mgr Zygmunt Kłodnicki, dr Anna
Kowalska-Lewicka,
doc. dr Jadwiga Kucharska, mgr Antoni Kuczyński, mgr Teresa
Lasowa, doc. dr Adam Paluch, mgr Wanda Parnowska,
mgr Zbigniew Toroński,
mgr Roman Tubaja, dr Kazimiera Wołos. Po ukonstytuowaniu
się Zarządu w skład
Prezydium weszli: dr Anna Kowalska-Lewicka
- prezes, dr Stanisław Chmielowski - wiceprezes, dr Marek Gawęcki - wiceprezes, mgr Antoni Kuczyński - sekretarz generalny, dr Ewa Fryś-Pietraszkowa
- zastępca sekretarza generalnego,
mgr - Zbigniew Toroński - skarbnik i dr Janusz Bohdanowicz - zastępca skarbnika. Ponadto Walne Zgromadzenie Delegatów wybrało Główną Komisję Rewizyjną, która
po ukonstytuowaniu
się powierzyła
stanowisko
przewodniczącego
mgr. Grzegorzowi Skalskiemu, członkami zostali - dr Janusz Kamocki, mgr Adam
Bartosz, mgr Władysław Błaszkowski, mgr Jan Łuczkowski. Sąd koleżeński ukonstytuował
się w składzie: mgr Adam Pelczar, doc. dr Anna Szyfer, mgr Irena
Wronkowska.
Wybrane Prezydium ZG PTL zapewniało w pewnym sensie kontynuację prac
z poprzedniej
kadencji
i mogło efektywniej
planować działalność Towarzystwa
znając jej uwarunkowania,
potrzeby i kierunki. Dotyczyło to spraw o charakterze
wydawniczym, organizacyjnym,
administracyjnym
i naukowym - np. opracowanie
zbiorów Archiwum Naukowego, wymiana zagraniczna wydawnictw, kompletowanie
księgozbioru, kontakty
zagraniczne
itp. Problemom
tym poświęcono 7 posiedzeń
Zarządu ZG PTL, 22 Prezydia ZG PTL, 3 posiedzenia Rady Wydawniczej oraz
wiele indywidualnych
roboczych spotkań z redaktorami
naczelnymi serii wydawniczych Towarzystwa i dyskusji z pracownikami
naukowymi. W okresie tym odbyły się dwie międzynarodowe
sesje naukowe, pierwsza
pod nazwą Tradycja
i zmiana

w życiu

wiejskich

spo~eczności

lokalnych

w

krajach

trzeciego

świata

-

konferencja
towarzyszyła 63 WZD w Poznaniu (1987) oraz druga w 1988 roku pod
nazwą Funkcje muzealnictwa
etnograficznego
towarzyszyła WZD w Bytomiu. Inicjatywną
działalność
w zakresie sesji naukowych
rozwijały
także poszczególne
oddziały Towarzystwa,
które organizowały spotkania i odczyty poświęcone różnorodnej tematyce kulturowej.
W zakresie tym występowała współpraca z muzeami,
pracowniami
konserwacji
zabytków,
towarzystwami
regionalnymi.
wydziałami
kultury i sztuki rad narodowych itp. Rozwijała się także działalność Kół Zainteresowań Kulturą Ormian, Kół Zainteresowań
Kulturą Łużyczan i Koła Zainteresowań
Kulturą
Asyryjczyków l. Ponadto ZG PTL włączył się do prac przy powołaniu
\ Koła te organizowały swoje wewnętrzne imprezy a charakterze naukowym, oświatowym
i turystycznym. Te ostatnie dotyczyły przede wszystkim Kola ZainteresowalI Kulturą t,użyczan
w Szczecinie, które zorganizowało parę wycieczek na Łużyce. Podkrcślić także należy ccnne
inicjatywy edytorskie prowadzone przez Kolo Zaintercsowan
Kultllr~ Ormian w Warszawie,
którego nakładem

ukazały

się opracowania

z dziedziny historii.

re-ligii i klllt'.lry

tego narodu.

�327
W;eclaw2kiego

Oddziału Związku Sybiraków oraz oddziałów w Legnicy, WałbrzyGórze i udzieleniu im wielorakiej pomocy merytorycznej
i organizacyjnej. Przez pewien okres siedziba Związku Sybiraków (tzw. Okręgu Dolnośląsklcgol znajdowała
się w lokalu ZG PTL, którego pracownicy
włączyli się do
różnych prac na rzecz sybirackiej społeczności 2.
II. Działalność wydawnicza. Zgodnie z postanowieniami
poprzednich Walnych
Zgromadzeń nowowybrany
Zarząd czynił starania
na rzecz rozwoju działalności
wydawniczej Towarzystwa. Kontynuowano
prace nad wznowieniem poszczególnych
serii, w ramach których ukazały się nowe publikacje. Obecnie obszar działalności
edytorskiej Towarzystwa jest w pełni uporządkowany
i gdyby nie trudności finansowe efektywność w tym zakresie byłaby znacznie większa. Postulowana
od lat
kwes~ia stworzenia Biura Wydawniczego PTL została zrealizowana.
Funkcję dyrektora tej jednostki organizacyjnej
powierzono mgr. Antoniemu
Kuczyńskiemu,
który jako Sekretarz Generalny ZG PTL zajmował się koordynacją
prac wydawniczych prowadzonych
w ramach Towarzystwa.
Nowowybrany
Zarząd Towarzystwa otrzymuje więc uporządkowaną
pod względem organizacyjnym
agendę wyda\'miczą PTL mogącą w pełni prowadzić efektywną działalność pod warunkiem
zapewnienia jej środków finansowych. W zmieniającej
się polityce dotacyjnej
na
działalność towarzystw
naukowych
i regionalnych
niebagatelną
w tym zakresie
staje ~ię operatywność
przyszłych władz PTL, które będą musiały pokonywać
nowe trudności jakie niesie z sobą kryzysowa sytuacja w kraju. Od efektywności
tej pncy zależy także ostateczny kształt przyszłej działalności Towarzystwa.
J. Rocznik ,.Lud" - redaktor naczelny Zbigniew Jasiewicz, sekretarz redakcji
,Jan Palka, komitet redakcyjny w składzie: Ma.ria Bierr.acka, Bronisława Kopczyńs1.::a-Jaworska, Anna Kowalska-Lewicka,
Antoni Kuczyński. W związku ze śmiercią
profesora Józefa Burszty (1987), wieloletniego redaktora naczelnego "Ludu", funkcję
tę powierzono profesorowi Zbigniewowi Jasiewiczowi. W okresie sprawozdawczym
ukazałv się dwa tomy rocznika tj. 71: 1987, 72: 1988. Tom za rok 1989 opracowany
rec!al;:cvjnie nie może być przekazany
do druku ze względu na brak pieniędzy,
nl0żc więc dojść do sytuacji. że tom ten obejmuje dwa lata 1939/1990 aby złagodzić deficyt finansowy. Ze względu na przypadający w roku 1995 jubileusz IDO-lecia
Polsldego Towarzystwa
Ludoznawczego planowany jest cykl publikacji poświęconych historii etnografii polskiej ze szczególnym uwypukleniem
merytorycznej
i organizacy jnej roli Towarzystwa w tym zakresie. Ponadto planuje się się poszerzyć
dział recenzji oraz wprowadzić
blok tematyczny
ukazujący
rozwój światowych
trendów w etnologii. Anonsowane
poprzednio trudności finansowe Towarzystwa
wymagaj'l szczególnej opieki nad ukazywapjem
się "Ludu", podstawowego organu
wyc!a,;,,-niczego PTL. Należy podjąć starania
aby pismo miało pełne pokrycie
potrzeh finansowych.
Przyszły ksztalt działalności
edytorskiej
Towarzystwa
po-

ch\!, .Jeleniej

Dzia~a.la~e w Poznaniu
Kolo Zainteresowań
Kulturą
Asyryjczyków
było współorganizatorem
sesji naukowej
towarzyszącej
63 Walncmu
Zgromadzeniu
PTL. Temat
sesjI: Tradycja t zmiana
w żuciu wiejskich
spolcczl1o';cl loka!nych w krajach trzeciego
świata.
, Pozwoliło
to na bliższe
poznanie
spraw
i problemów
ludzi,
którzy
byli deportowani
l więzicroi na terenie
ZSRR. a także na pozyskanie
materialów
wspomnieniowych.
Przy okazji
załatwlania
spraw
organizacyjnych
np. zapisy
do Związku
Sybiraków,
p"acownicy
Biura
ZG PTL przekazywali
dodatkowe
informacje
o konku!'sie
ogłoszonym
przez PTL i "Literaturę Ludową"
na wspomnienia
Sybiraków
i zach~cano
do spisywania
swych
relacji.
Byłoby
r7.CC~~ w.,kazaną
aby tam gdzie działaj"
Oddziały
Związku
Sybiraków
współpracowali
z nilni
członkow:c
naszych
kół. W len sposób
iSlnieje
możliwość
pozyskiwania
cennych
materiałów
wspomnieniowych
do AIThhvuln Naukowego
PTL.

�328
wlmen przede wszystkim koncentrować się na staraniach w kierunku zapewnienia
ciągłego ukazywania się czasopisma.
2. Dwumiesięcznik "Literatura
Ludowa". Pismo redagowane przez Czesława
Hernasa przy współpracy zespołu redakcyjnego powołanego w okresie sprawozdawczym przez Polską Akademię Nauk w składzie Jerzy Bartmiński, Helena Kapełuś, Antoni Kuczyński, Jolanta Ługowska, Dorota Simonides, Roch Sulima. Sekretarzem redakcji jest nieprzerwanie
od roku 1979 Maria Bożena Kuczyńska.
Zespół ten gwarantuje
optymalne efekty pracy redakcyjnej zarówno pod względem merytorycznym
oraz organizacyjnym i wykonuje prace opiniodawcze związane z drukowanymi materiałami.
W okresie sprawozdawczym (1987 rok) nawiązano wspólpracę z Państwowym
Wydawnictwem
Naukowym Oddział we Wrocławiu, co wpłynęło na likwidację
zaległości wydawniczych tj.: 1: 1986, 2: 1986, 3: 1986, 4 - 6: 1986, 1: 1987, 2: 1987,
3: 1987, 4 - 6: 1987, 1: 1988, 2: 1988, 3: 1988, 4 - 6: 1988. Tak więc pod koniec kadencji
przy dużych staraniach redaktora
naczelnego pisma i Zarządu Głównego PTL,
dwumiesięcznik "Literatura Ludowa" wszedł w bieżący tok wydawniczy i dalsze
rokowania na tę systematyczność są uzasadnione ze względu na dobrze układającą
się współpracę z Państwowym Wydawnictwem Naukowym. Należy jednak podkreślić stale zagrażający czasopismu brak środków finansowych, zarówno na bieżące opłacenie honorariów autorskich jak również opłacenie rachunków za druk.
Aktualnie zaległości te sięgają 5502682 zł i dotyczą nieopłaconej produkcji drukarskiej za następujące numery pisma 4 - 6: 1987, 3: 1988, 4 - 6: 1988, 1: 1989, 2:1989.:
3: 1989. Mimo to dwumiesięcznik ukazuje się regularnie i jest drukowany "na
kredyt". Redakcja dążąc do likwidacji deficytu finansowego Zarządu Głównego
PTr.. podjęła działalność akwizycyjną i od 19'88 roku zamieszcza na łamach pisma
oferty reklamowe, pozyskując w ten sposób nieco pieniędzy. Ten rodzaj działalności promocyjno-reklamowej
będzie kontynuowany. Nie zapewnia on jednak wystarczającej ilości środków na pełne samofinansowanie się pisma. Potrzebna jest
w tym względzie wydatna pomoc Zarządu Głównego, w przeciwnym wypadku pod
znakiem zapytania zostaje dalsza systematyczność w wydawaniu pisma.
Ważnym przedsięwzięciem redakcji "Literatury
Ludowej" w 1988 roku byla
ogłoszenie konkursu na wspomnienia PolakÓW z pobytu na Syberii, Dalekim Wschodzie w Kazachstanie i innych rejonach ZSRR w latach 1939- 1956. Pismo rozpocznie druk tych prac począwszy od nr 1 - 3: 1990. Planowane jest także wydanie
oddzielnych pozycji książkowych stanowiących pokłosie konkursu l. Drugim przedsięwzięciem redakcyjnym
jest przygotowany
zeszyt monograficzny
poświęcony
Bronisławowi Piłsudskiemu, badaczowi kultury Ajnów i innych ludów nadamurskich ł. Planowany tok prac redakcyjnych zapewni w 1900 roku komplet materiałów do bieżących numerów "Literatury Ludowej", które ze względu na brak pieniędzy będą łączone w numeracji.
3. Rocznik "Łódzkie Studia Etnograficzne" - redaktor naczelny Jadwiga
Kucharska. Skład redakcyjny: Jan Piotr Dekowski (zmarł w 1989 r.), Anna Ko• Przewiduje się, że na konkurs wpłynie około 400 prac. Tytuły nadesłanych mate,.iaI6w.
wspomnień, dzienników, zespoły zdjęć i dokumentów udostępnione zostaną w formie szczegółowej bibliografii, która drukowana będzie na łamach "Literatury Ludowej".
• Koordynatorem
prac redakcyjnych
związanych z tym tomem jest Antoni KuczyńskJ.
Do chwili obecnej pozyskano interesujące teksty od pracowników Okręgowego Muzeum Krajoznawczego w Jużno-Sachalińsku.
Wielką pomoc w zakresie dokumentowania
dorobku
B. Piłsudskiego w dziedzinie badań ludów nadamurskich
otrzymuje redakcja "Literatury
Ludowej" od Pana dr. W. M, Łatyszewa, dyrektora wspomnumego powyżej muzeum.

�329
walska-Lewicka,
Antoni Kuczyński, Ewa Nowina-Sroczyńska,
Grażyna Ewa Karpińska - sekretarz redakcji. W okresie sprawozdawczym
ukazały się trzy tomy
rocznika tj.: 27: 1988, 28: 1988, 29: 1989. Pismo ukazuje się przede wszystkim z dotacji władz terenowych, jednak ma ono również trudności finansowe osłabiające
tok prac edytorskich. Wydawca czyli Państwowe Wydawnictwo Naukowe Oddział
w Łodzi nie realizuje w terminie swych zobowiązań stąd zaznaczają się pewne
opóźnienia wydawnicze.
4. "Prace Etnologiczne" - redaktor naczelny Leszek Dzięgiel i kolegium redakcyjne w składzie: Anna Kowalska-Lewicka.
Antoni Kuczyński - sekretarz redakcji, Aleksander Posern-Zieliński,
Zofia Sokolewicz. W roku 1987 dokonano zmian
na stanowisku redaktora serii ze względu na powierzenie dotychczasowemu redaktorowi Zbigniewowi Jasiewiczowi
funkcji redaktora
naczelnego rocznika "Lud".
Kierowanie redakcją
"Prac Etnologicznych"
przejął Leszek Dzięgiel. W okresie
sprawozdawczym
ukazał się 12 tom serii zatytułowany
Medycyna
tradycyjna
w Afganistanie
i jej przeobrażenia,
autorstwa Danuty Penkali-Gawęckiej.
W przygotowaniu do wydania w końcu roku 1989 znajduje się tom 13 tej serii, którym
jest praca Ryszarda Vorbicha, Daha. Górale północnego Kamerunu,
z dużym streszczeniem w języku angielskim. Seria posiada materiały
w tekach redakcyjnych
na rok 1990. Ze względu na ważność merytoryczną tej serii należy zagwarantować
jej priorytet w systematycznym
ukazywaniu się, podobnie jak czasopismom wydawanym przez PTL.
5. "Prace i Materiały Etnograficzne" - redaktor naczelny Edward Pietraszek.
komitet redakcyjny
Janusz Bohdanowicz, Bronisława
Kopczyńska-Jaworska.
Anna Kowalska-Lewicka,
Antoni Kuczyński sekretarz
redakcji.
Wznowienie
serii po przeszło 10 latach ukazywania się rozpoczęto dzięki wysiłkom jej redaktora naczelnego pracą Kazimierza Pudło zatytułowaną
Łemkowie.
Proces wrastania w środowisko
Dolnego Slqska 1947-1985. t. 28: 1987. Ponadto ukazał się tom
29: 1989 zatytułowany Wieś Dolnośląska. Studia Etnograficzne.
Inne prace w przygotowaniu.
6. "Biblioteka Popularno-Naukowa"
- redaktor naczelny Anna Kowalska-Lewicka. w miejsce jej dotychczasowego redaktora do roku 1987 - Leszka Dzięgla,
kt6ry objął funkcję redaktora naczelnego "Prac Etnologicznych". Skład kolegium
redakcyjnego -- Janusz Bohdanowicz, Marek Gawęcki, Antoni Kuczyński - sekretarz redakcji. Ewa Fryś-Pietraszkowa.
W druku znajduje się wysokonakładowa
pozycja autorstwa Adama Palucha zatytułowana Zerwij ziele z dziewięciu miedz ...•
która ukaże się pod koniec roku 1989. Nie wydrukowano natomiast zapowiedzianej wcześniej książki autorstwa Jana Piotra Dekowskiego pt. Encyklopedia
pożywienia ludowego, której redaktorem
jest Anna Kowalska-Lewicka.
Z rozpoznania
rynku wynika, że książka ta znajdzie szeroki krąg odbiorc6w zatem należy doprowadzić do pilnego ukazania się tej pozycji na rynku księgarskim co złagodzi
deficyt finansowy Towarzystwa. W ramach serii pozyskano też ciekawy tytuł wydawniczy poświęcony erotykowi ludowemu, autorstwa Dobrosławy Wężowicz-Ziółkowskiej. Planuje się opublikowanie tej pozycji w latach 1990/91.
7. "Atlas Polskich Stroj6w Ludowych" - redaktor naczelny Barbara Bazielich.
Komitet redakcyjny
Aleksandra
Jacher-Tyszkowa,
Anna Kowalska-Lewicka,
Janusz Kamocki, Antoni Kuczyński - sekretarz redakcji. W !roku 1988 opublikowano kolejny zeszyt tej serii autorstwa Jana Wielka pt. Strój Lachów Limanowskich. Pozycja ta była dotowana przez Ministerstwo
Kultury i Sztuki oraz Spółdzielnię "Cepelia". Brak materiałów w tece redakcyjnej,
a zapowiadana od paru
lat praca pt. Strój Podhalański,
autorstwa Anny Kowalskiej-Lewickiej
nie wpły-

�330
nęła do redakcji mimo trzykrotnego przekładania terminu. Ze względu na dużą popula:rność tej serii na rynku księgarskim należałoby dążyć do jej aktywnego redagowania. Rysuje się możliwość reedycji wydanych dotychczas "Atlasów Polskich
Strojów Ludowych" we współpracy ze spółką wydawniczą "Galicja" w Krakowie,
z którą prowadzone są pertraktacje.
8. "Archiwum Etnograficzne"
- redaktor naczelny Janusz Kamocki. Komitet
redakcyjny
- Anna Kowalska-Lewicka,
Antoni Kuczyń:;ki - sekretarz redakcji.
Krystyna Marczak, Anna Spiss. W okresie sprawozdawczym
ukazało się pięć tytułów tj.: praca zbiorowa Materiały
etnograficzne
z powiatv. limanowskiego;
Ewa
Karpińska
i Maria Niewiadomska,
Bibliografia
zawartości
Literatury
Ludowej
za
Lata 1957 - 1980, oraz tych samych autorek Bibliografia
zawartości
"Ludu"
za Lata
1895 - 1985. Ponadto
opublikowano
pracę zbiorową pod redakcją
Leszka Dzięgla
pt. Na egzotycznych
szLakach. O polskich
badaniach
etnograficznych
w Afryce,
Ameryce
i Azji w dobie powojennej,
Wrocław 1987 i Wieś warmińska
Brqswałd,
autorstwa Jadwigi Pawłowskiej. Opracowano także redakcyjnie dwa zeszyty pracy
Jana Świętka pt. Brzozowa i okoLice Zakliczyna.
9. "Dzieła Wszystkie Oskara Kolberga" - redaktor naczelny Bogusław Linette,
sekretarz redakcji Jan Pałka oraz pracownicy etatowi. W okresie sprawozdawczym
zaistniały zmiany na stanowisku redaktora naczelnego DWOK w związku ze śmiercią prof. Józefa Burszty. Funkcję redaktora naczelnego powierzono doc. dr. hab. Bogusławowi Linette. Ukonstytuowała
się nowa rada naukowa dla DWOK pełniąca
również funkcję komitetu redakcyjnego
w składzie: Gerard Labuda - przewodniczący, Bogusław Linette redaktor
naczelny, członkowie:
Jerzy 13artmiilski,
Ludwik Bielawski, Czesław Hernas, Helena Kapełuś, Bronislawa Kopczyńska-Jaworska, Anna Kowalska-Lewicka,
Antoni Kuczyński, Władysław
Kuraszkiewicz,
Jan Stęszewski, Mieczysław Tomaszewski.
Pracownicy redakcji wykonali wiele prac redakcyjnych nad tomami 76: 1, 67: 2.
68 i 69 "Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga". Zakres tych prac obejmował czytanie
do erraty, korekty muzyczne i szpaltowe, przeredagowywanie
określonych partii
materiału
itp. ponadto dokonano pewnych uściśleń w zakresie koncepcji tomów
suplementowych
i komentarzowych,
na co uzyskano akceptację
komitetu redakcyjnego podczas posiedzenia w dniu 2 grudnia 1988 r. Podkreślono też wówczas.
że prace nad tomami komentarzowymi
i indeksami nie mogą opóźnić toku prac
edycyjnych. Przedstawiciel
ZG PTL mgr Antoni Kuczyński sugerował aby \V planach wydawniczych
DWOK tak ustawić program redakcyjny
by w pierwszej kolejności zakończyć druk tomów autorstwa· O. Kolberga. Sprawę tę poparli Władysław Kuraszkiewicz,
Czesław Hernas. Jan Stęszewski,
Jerzy Bartmiński.
Ze
względu na ciągnący się od lat tok prac nad ostatecznym wydaniem spuścizny
materiałowej
Oskara Kolberga, prez. ZG PTL stoi na stanowisku
konieczności
·opracowania
przez redakcję
DWOK konkretnego
planu prac redakcyjnych
nad
poszczególnymi
tomami i przyjęcia
zasady pełnego wykonawstwa
tych zadań
w wyznaczonych jednostkach czasowych. Pozwoli to na efektywniejszy
rytm prac
edytorskich
i przyniesie szybsze opublikowanie
źródłowych tomów "Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga". Ze sprawą tą koresponduje
zaznaczaj'lcy się od paru I::&gt;t
brak środków finansowych
na opłacenie kosztów druku po:;zczególnych tomów.
Przeznaczone na ten cel środki ze strony PAN są ograniczone, stoimy na stanowisku, że sprawa ta powinna stanowić przedmiot szczegółowych negocjacji przyszłego Zarządu ZG PTL z władzami PAN oraz Ministerstwem
Kultury i Sztuki.
Od zabezpieczenia
finansowego
zależy bowiem planowy rytm prac edytorskich
DWOK.

�331
Dopeiniając informacji o działalności wydawniczej
wspomnieć należy, że staraniem ZG PTL ukazała się (1989) książka pt. Adam Chętnik a współczesne badania kultury
wsi kurpiowskiej
zawierająca materiały z sesji towarzyszącej Walnemu
Zgromadzeniu Delegatów, które odbyło się w Łomży w 1984 roku. Wydawcą tej
pubEkacji jest Łomżyńskie Towarzystwo
im. Wagów z siedzibą w Łom~y.
W sumie w okresie sprawozdawczym
opublikowano
łącznie 377,50 arkuszy
wydawniczych w ramach serii i czasopism. 'Wie1kość ta wyniosła w roku 1987 115,55 arkuszy wydawniczych, w roku 1988 - 113,24 arkuszy wydawniczych, a do
września 1989 roku wydano 123,70 arkuszy wydawniczych. Osiągnięcie tych wielkości bylo możliwe dzięki aktywnej działalności ZG PTL, w zakresie pozyskiwania
dotacji zewnętrznych np. z Narodowej Rady Kultury, Ministerstwa Kultury i Sztuki, Spółdzielni "Cepelia", Wydziałów Kultury
i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego
w Tarnowie i Miasta Krakowa.
Mimo tego, iż działalność tę prowadzono
bez etatowej obsługi redakcyjnej,
można byłoby ją powiększyć gdyby nie brak środków finansowych. Rysujące się
trudności finansowe Towarzystwa
rozciągają się na tok bieżącej działalności wydawniczej, a na dzień 1 września 1989 zobowiązanie ZG PTL na rzecz wierzycieli
wynos.i 14518836 zł i dotyczy niepłaconych faktur za 72 tom "Ludu" za rok 1988,
za 29 tom "Prac i Materiałów Etnograficznych",
67/2 tom ,.Dzieł Wszystkich Oskara
Kolberga" i następujące nr nr "Literatury Ludowej" - 4 - 6: 87, 4 - 6: 88, 1 :88, 1: 89.
Uwzględniając produkcję znajdującą się w drukarni tj. kolejne zeszyty "Literatury
Ludowej", praca R. Vorbricha
pt. Daba. Górale północnego
Kamerunu,
praca
A. Palucha pt. Zerwij zie1e z dziewięciu miedz ... i opracowanie autorstwa J. Swiętka pt. Brzozowa i okolice Zakliczyna,
anonsowany poprzednio stan zadłużenia PTL
wzrośnie o około 11 milionów złotych. Doprowadzenie
do końca rozpoczętej produkcji wymienionych powyżej tytułów jest konieczne, bowiem stan ich zaawansowania edytorskiego wynosi okola 90%•
Wszystkie tytuły znajdujące
się w planie
wyda','miczym roku 1989 uzyskały zatwierdzenie
Biura Wydawnictw
i Bibliotek
PAN. a środki na ich realizację preliminowane
były w budżecie. Drastyczne podwyżki cen usług poligraficznych
w ostatnim okresie, a także trudności finansowe
PAN spowodowały powstanie powyższego deficytu. Jeśli jednak uda się doprowadzić do końca druk książki A. Palucha pt. Zerwij ziele z dziewięciu
miedz ..., na
którą istnieje pełne pokrycie
zamówieniami
na 50-tysięczny
naklad, wówczas
wpływy ze sprzedaży tej pozycji pozwolą na zmniejszenie
deficytu. W przeciwnym wypadku wyjście z tej sytuacji wiedzie jedynie poprzez uzyskanie dodatkowych dotacji ze strony Polskiej Akademii Nauk bądź innych źródeł. W tej sprawie
w&lt;tępujący Zarząd poczyni l pewne starania w PAN i uzyskał zapewnienie pomocy
finansowej.
Wspomniany deficyt finansowy Towarzystwa
łagodzony jest przez stale prowadzoną działalność akwizycyjną
własnych wydawnictw.
Wpływy z tego tytułu
o,iągnęły w okresie sprawozdawczym wielkość 8497247 zł.
III. Archiwum
Naukowe
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego
prowadzi
mgr Paulina Suchecka. Archiwum zawiera według starego inwentarza
1441 tek,
z tego 250 tek Oskara Kolberga jest wyłączonych czasowo i znajduje się w dyspozycji redakcji "Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga". W okresie sprawozdawczym
uporządkowano materiały archiwalne od nr 1 do 735 wykonując następujące prace:
- określono stan faktyczny całości zbiorów ujętych w inwentarzu
i sporządzono
\vyk&lt;:,zbraków,
- zmienia się sukcesywnie
numerację tek archiwalnych
oraz zakłada się nową
księgę inwentarzową,

�332
opracowuje się szczegółowo kolejne materiały archiwalne sprawdzając dokładną zawartość, sporządzając karty katalogowe i karty archiwalne.
W latach 1988/89 zbiory powiększyły się o archiwum ś.p. Jana Piotra Dekowskiego - materiały te (18 paczek), podobnie jak około 100 tek pochodzących z innych źródeł, zostaną opracowane i ujęte w inwentarzu.
Archiwum zawiera wiele cennych materiałów szczególnie do opracowania historii etnografii - akta Towarzystwa (Towarzystwo Ludoznawcze - Lwów, Instytut Ziem Południowo-Wschodnich,
Instytut Bałtycki) oraz bogatą korespondencję
naukową i prywatną czołowych etnografów polskich i zagranicznych.
IV. Biblioteka Naukowa im. Jana Czekanowskiego
kierownik biblioteki
mgr Jadwiga Kłodnic ka, starszy bibliotekarz - Jadwiga Iwan. Biblioteka stanowi
wydzieloną agendę Towarzystwa i jest znaczącą specjalistyczną placówką w krajowej sieci bibliotek naukowych. W okresie sprawozdawczym
opiekę nad działalnością biblioteki z ,ramienia Zarządu Głównego sprawował dr Marek Gawęcki.
Biblioteka powiększa systematycznie zbiory poprzez zakupy, wymianę wydawnictw, dary oraz publikacje
z własnej działalności wydawniczej
Towarzystwa.
W okresie sprawozdawczym
księgozbóir powiększył się o 1750 woluminów i liczy
obecnie 17283 woluminów dzieł zwartych i 16080 woluminów czasopism i wydawnictw seryjnych.
Zarząd Główny uznając gromadzenie zbiorów za działalność ważną nie ograniczał środków finansowych na zakup książek zarówno w sieci księgarskiej jak
i antykwarycznej.
W okresie sprawozdawczym
wydatkowano na ten cel 457 154 zl.
Z kwoty tej 155850.- przypada na zakup pozycji antykwarycznych.
Niezwykle ważną stroną działalności biblioteki jest wymiana wydawnictw zapewniająca
stały dopływ najnowszej
literatury
etnograficznej
zwłaszcza czasopism ze strefy dolarowej. W ostatnim okresie nawiązano wymianę z 3 nowymi
instytucjami
tj. - Łomżyńskie Towarzystwo Naukowe - Łomża, Musee Departamental Dobo Istvan Varmuzeum-Eger
(Węgry), Zemedelske Muzeum Praha
(Czechosłowacja). Prowadzi się wymianę z 43 instytucjami
krajowymi i 180 instytucjami zagranicznymi. Książki wydane przez PTL docierają tą drogą do najważniejszych ośrodków naukowych, muzeów i towarzystw zagranicznych.
Mor Antoni Kuczyński
Sekretarz Generalny ZG PTL
Opole, wrzesień

1989 rok.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10629" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10607">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/66caa0649a7d277ed2f08e917106b64c.pdf</src>
        <authentication>70542c51aaa7cd024fb02d46d2b2b861</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126653">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1921</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126654">
                <text>1986</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126655">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1783</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126656">
                <text>In memoriam / LUD 1986 t.70</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126657">
                <text>LUD 1986 t.70, s.287-401</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126658">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126659">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126660">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126661">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126662">
                <text>Lud, t. 70, D36

I~ l\1ElVIORIAlVI

.\NTONI

JANISZEWSKI

(1909 - 1985)

Dnia 20 października
1985 roku zmarł Antoni Janiszewski
(ur. 28 X 19(}9 "~O
Poznaniu), były długoletni dyrektor Państwowej
Szkoły Muzycznej I stopnia Lc"
S:. Moniuszki w Zbąszyniu, postać bardzo znacząca w wielkopolskim
szkolni-cb:,~
m'tystycznym, członek PTL. Do ostatniej chwili źycie S\~ie poświęcał wypełnialc.'J
::xoistego posłannictwa - pr-zybliżaniu muzyki jak największej liczbie ludzi, z',vl],:.zcza dzieci i młodzieży. Czynił to na tych odcinkach, które uważał za najbardz:t'j
p:Jtrzebujące Jego pracy; tam też oddawał się jej bez reszty.
Jakie motywy poza członkowstwem
PTL podyktowały
zamieszcze',Lc
tog:) wspomnienia właśnie w "Ludzie"?
Odpowiadając
na tv pytanie nie sposób nie cofnąć się tu do początków J'~:;')
,',\"iązków ze Zbąszyniem, miastem, któremu pow/itał wierny przez wiele lat, ZlŻ.
(:,1 koilca swego pracowitego
życia,
Przed II wojną światową Antoni Janiszewski
pracował
w Zbąszynku
jć",-,::o
kapelmistrz orkiestry kolejowej; po wojnie powrócił tan), zakładając
dom kul~'llY i nową, działającą przy nim orkiestrę
kolejową. Stąd przenosi się nieba ,,:em
)
p;Jbliskiego Zbąszynia, gdzie organizuje Społeczne Ognisko Muzyczne, przemiano'.'!Je wkrótce na P'ailstwową Szkolę Muzyczną im, St, Moniuszki. Zarówno Zbąsz:;.:ek, jak i Zbąszyil leżą prawie w centrum szczególnegD subregionu etnograficzL&gt;
g:J - pogranicza PołudniDwo-Zac'hDdniej
Wielkopolski
i Ziemi Lubuskiej. Sub: 'glon ten charakteryzuje
się występowaniem
na jego terenie niezwykle
cenn.F"
cdmian naszego instrumentarium
ludowego: kozła białego C.vcselnego), kozIa czan',&gt;
g,,) (ślubnego, zwanego też dudkami
doślubnymi),
siclszenek,
czy też unikalny:',
;'-strunowych mazanek,
Ar,toni Janiszewski
nie pozostał obojętny wobec tych charakterystycznych
,i"Ulnentów i muzyki, która za ich spl"awą rozbrzlniewała,
dokonując
rzeczy
dzlśokreślanej
jako e",:enement w skali całego kraju.
W zorganizovvanym przez siebie ognisku muzycznym
(późniejszej szkole n
zyeznej) tWDrzy jedyną w Polsce klasę instrumentów
ludowych, zatrudniając
w n.ej
j,:ko nauczyciela znanego i cenionego koźlarm, skrzypka i budowniczego kozłów'Tomasza Słiw£; z pobliskiej Chrośnicy. Wymagało to pokonania niewątpliwych
['.er forn:aInych (Sliwa był chłopem, bez żadnego wykształcenia,
także muzycZl 1'0), jednak dału 'IV efekcie wymarz.one wprost warunki
dla nauki gry na wspo:.:nianych instrumentach.
Sliwa uczyl bowiem, przekazując
repertuar
i manierę w';f;onawczą met{)dą tradycyjną
- pamięciową, posługując
się przy tym niezwy~::',
;;achowav,:czą gwarą. Wydaje się, że powołanie wsp,Jmnianej
kl,asy instrumenh;':
Ldowych, w dużej mierze pomogło instrUl-:1entom i muzyce koźlan:kiej dotrvvać::J
s'i.\nu, w jakim prezentują
się obecnie, Po śmierci Sliwy nauczaniem
zajęli
kgo wycho\vankowie.
zaś klasć: instrumentów
łudo\vych j"tnieje \v zbąszyńsk: ,j
szkole po dzieI1 dzisiejszy.

',,3-

�388

IN MEMORIAM

,Wspomniane

folkloru,

'Po pierwsze

-

:c,vanie

podjęte
dały
w
w

instrumentów

pamięci

czasie

Janiszew,.;kicgo

na

rzecz

ochl';'-

płaszczyznach.
ludowych

młodych

istnienie

ludzi

poZ\\,d"ło

(uczniami

świadomej

na

klasy

p,,,,-

byly

przynależn(),~ci

do

clziE:~;

kCJnkrct-

go regionu,
'P{l drugie

-

i poza

,.{Że

postępowała

regi'onem

pud

kierunkiem

'2WW:;

grywali

'eC

Po

trzecie

klasy

'j'.','

\łych

.-

na

:Po

je:.i

przestrzeni

Pasj::{

_.

w

dziedzinie

pozc1szkolnym

ujGte

z inicjaty\\'y

VI

Zb&lt;js.cyniu,

td

podlęcznik

terenie

do

w

(uczniów

,-,kolic).

Większość

pTZebywania)

to

,,'ielkim

w

talencie

,Wydaje

się,

Postawę
'dora
.nnalnej,

sienia
Jego
;Jotem
True

kontakt
Cz.;;sto
doradzał
'10

piJ::'&gt;-

-

nic

do

taką

r-"wiedzieć

długiego

nie
ich

czy

inną

dokładnie,

ile

czy

W:i':y.;tkich

przeżyt,
UCZ'2:'L'1

r"cz'2j

pr(JwildLow~

p,'Zez

tutaj

tl'zŁ'ba

społeczne

:'Ó\\'~1~(;'~

juko

nie

Jego

tej

w

wychowawcy
kontakty

ograniczały

ucznia,

jego
do

postGpami

Jr;'?:J

i

sieć

zazwyczaj

ognisk
zdrJ ..

koni,:czności
z

..&gt;'

w,uunk,-,,,ci

bardziej

(J

d:r-

płaszczyz:-

co

rodziców

dzie'~i
j&lt;lko

stworzył

Zb,jszynia

.siG to

-

siG do

Zb&lt;-jszyniu,

z nich
łączylo

i kulturalne

wątpliwo~ci.

precedensu.

się

po opuszczerju

umieszczaj&lt;jc

szkołę

Lwó',&gt;;;--::a

ognisk,

pr~,'-

koniccznośc·ą

wyszuki'wał).

k{lńczył

dalej,

kiE:".·-

zc'społó-..v,

przekonywania

{ln sam

'),,;0

do

(czy
były

\\-Tspon1nicć

muzycznej

muzycznej;

z uczniami

jakimi

nigdy

następnie

Jcdnak

Pniew,

do

tych

,-

kulturG''.'

skali.

trafi

do:c;d

kwestionu;"c~

Zbclszynia,

Janiszewskiego
bez

t\\·l)rz.~~·~:e
sp:'o'Nadz

"obcych

przeby\vaniu

tych

b,yło

instrw;;cntach

uczestoikami

każdego

szkoly

prow&lt;ldzil

ze

wspomniane

za rzecz

którą

clutO.-

zwlaszc::~

nieznanych

krytyczne,

tych

i nic

a także

niż

na

dźwięków
na

,-,szałarna.ji";

sytuacją

szkoly

stancji,

Jego

pomocny

muzycznej

kilku

celowych,

z uczniami,

bez

r-,,'1uzykÓ'/\T

ludowych,

głosy

trafiłaby

twórcy

ścielgając

k'J2poprLz

nSzałan1aja~11l",

i średnich
być

Antoniego

dYl-ektor

(ezęsto
na

zespoły

się

także
do

,grupach

trzeb8

terenie,

dziecka

L' mieszkania

w szk'j,-

muzyki

Jani;:;zt'\vski,;go

umo\vnie

muzykGwaniu,

typu

muzycznej

w

możność

bardziej,

uznać

I~h uczniów

U{~~·~

lnuzyczncj

StD\varzy:szcnia

graj&lt;jcych

praktyki

nie

a wiele
dzialalność

Jako

.. ;zycznych

L&gt; 2znej,

zapewne

wychowawcze,

Interesował

i,ticv,ymi,

·.G

do

przecież

i dudach,

kr&lt;j,g graj;]cych

efekty

i

--

koźle

sprawie

wychowawczym

także

szkoly

tej

wspólnym
tego

że

ICy S&lt;j bezspornc
.J11odz,ieży

znajqcych

\vyLV . :zn:c

lnstytucjonalm',

muzyków

dziewcząt

o,graniczcnej

rnieli

ramy

.l\.nloniego

z

pod"tawowyc'J

Janiszev,,'skiego

,'t~'nieg{)

życia

amatorsk,iej

o

z nich
we

na

nazwanych

do

szkół

mimo

gry

lat

rozszerzyła

udział

czynnych

:-:]oż'mych

dodatku

, osób

daje

k,,;:-

adeptó\v sztuki koźlaL;kiej.

przez

siC; w

i ~lieustępliwość

,.j,,'

osób

go

i popularyzo'.vania
VI

Janisze\vskiC'go

nauki

kilkuY·i.astu

wprowadzania

.. :lZycznych,

krqg

\v ~\\TiadorI1o~~ci

ochror;y

.t\ntolljego

Odzywaly

.,trurcentów,
,"ja

się

t'l rozbrzmiewały

zost&lt;lły

skupi2jącego

instrunlcntach,

z N!RD,

- sadność

występ,;-

w Wi\rszawie;

ograniczyć:

muzyczne

instru:nentću.',

ludowych),

poszerzyl

m'O'żna

Instrumenty
cechy

~\"le

:)~)lu (l&lt;l'CZCj zesp8łów)
dl

nie

i

koźlarzy,

centralnych

instrumentów

wydatnie

ludo'Nych.

rcpertu&lt;lru

cOlocznieekipy

doy,ynkach

klasy

lat

aziałar;ja

gruncie

{)statn:ch

tyrn

na

i byn&lt;J.jnlnicj

p;JSz.eTZ~lniLl repertuaru

"L:;:

Śliwy

On

szkoły.

~T()rzcn:e -·,d"'.':ych

popularyzacja

organizował

uczniowie

utr\'val(:l.j~I,c

czwarte
ni;

",',t

też

instrumentów

uczniów

skiej

in.

TOLoasza
tam

:_,na o/::rągło-'J,

szeroka

(m,

i instrulnenty

~zyk~'

y

Antoniego

w kilku

w klasie

folkloru

przedłużało

przez

efekty

n,lUczanie

tutejszego

młodzież),
&gt;

działania,

miejscowego

w

przez

odpowiedniej

nich
szkole

szkoly

nL,-

średni",

j,

wyższą.
życi'orysów

w

t(~n

sposób

uksztalto.vał,

ilu

�389

IN :VEM0R:,~M

wiej;;kich chlopcó .•v bez Jcgo p&lt;&gt;mocy i rady nie tl afiło'by nigdy do wy.i;szych szk:,:
n~uzycznych (także uniwersyteckich
katedr etn&lt;Jgrafii), ilu nie zasiadłCJ~'y l.d puip'tarni filharmonii
czy oper, ilu nie posiadłoby
umiejętności
gry na rzadkim instrL:r'1encie ludo'Nym, Żywo intereso',v&lt;Jł się studi'ami i pracą swych wychowankó,';,
z,a~ladając na wet osobliwe archi wum, w którym
umieszczai
ich fotografie,
cz·'
kore:ipondcncję
z nimi.
Dla tych, którzy mieL szczęśliwą
możn&lt;Jść ob-.'0wania z Jego szczególną osbJxośc:ą, pozostanie On w pam:ęci na zawsze,
Kazimier.:'

Dudzik

PA:vIIĘCI :\lA'RII ŁOMNICKIEJ-BUJAKOWEJ
(1901 - 19:815)

Odznuczona \V 1977 r, dyplomem ho"Barv-i" im. Oskara Kolberga
w uznaniu
zasług dla kultury
ludo'Nej,
~.Taria I3ujakowa
jest niewątpliwie
jednil z ostatnich "legendowych
postaci zakopiul1skich", choć o legendę nie db;)]a, a
i czas, w którym przyszlo Jej działać, leg&lt;:ndom nic sprzyjał. Urodzon&lt;.l IV 1901 r.
w Kolomyi,
najstarsza
córka
profesora
'l:niwersytetu
L .•vowskiego, mlodość miała
hartowną, bo utraciwszy
matkę w osiemnastym roku życia została głową domu
i opiekunką
młodszych d ,\ióch braci oraz
cnorego ojca. W latach 192;; -:W ucz&lt;;szczaia do w:edeńskiej
szkoly rzemiosł art y~:ycznych (Kunstgewcrbeschuie)
specj:łliZ'..1jąc 5ię w dziedzinie haftu ; koyonkar"·,va, potem kontynuowała
studia
art ys:yezne we Lwowie u Kazimierza
Sichul~:-{iegopodejmując równocześnie pracę nac;;:zyci(!lki rysunku i komp(lZycji w lwow&lt;dch szkołach
za wodO\vych. W 1934 r.
v,'y:;zla Z,l mąż za inż. Jakuba
Bujaka,
,,;;:&gt;inistę i zdobywcę Nanda Devi w Hima;,ljach (193'9). Została więc synową profes&lt;Jra uniwersytetów
lwowskiego i krakows~icgo, historyka
Franciszka
Bujaka, twórcy histori,i gospodarczej
Galicji i pozyty,\'istyczncgo
działacza
ludowego.
Osiadla
wraz z mężem w Warszawie,
gdzie
oojęła kierownictwo
Pall.stwowego Liceum Odzie,żowego. Nawiązała
też wsp:;ipracę,
z warszuwską spółdzielnią
artystyczną
"Ład" (wyrosłą na tradycjach
"Sztuki Stosowanej"
i "Warsztaló\\'
Krako\\iskieh"),
której ideą przewoonią
było tworzenie
polskiej nowoczeslwj sztuk: użytkowej
w oparciu o krajowe surowce, na zasadzie
lcgiki m,ltel'ia!u, na:'zc;dzi oraz ~()n3trukcji wewnętrznej
przedmiotu
f.:.')[0·,Vy111

�390

IN MEMORIAM

Przedwojenne
osiągnięcia Marii Bujakowej
to stworzenie
nowoczesnego sty;'.!
\\ pDIskiej kOrDnce klockowej, która przestała być synonimem luksusu i dziewię:'~"stowiecznego nowo bogactwa, eklektyzmu i secesji - a stała się integralną częsciel tkaniny, jej logicznym dalszym ciągiem i zakończeniem,
rozplywającym
się w
p~'zemyślnych a prostych ażurach. Używane przez artystkę nici z wiejskiego lnu,
bz,]'wione naturalnymi
barwnikami
roślinnymi przydawaly
jej koronkom dyskretl1f j szlachetności,
walorów dekoracyjnych
i fakturowych
oraz swoistej "zgrzeb]1;~'ci", która była podówczas nDwatorstwem
i wspólczcsnym
odczytaniem
duchJ
sztuki ludowej.
Unikatowym dziełem Marii Bujakowej był,a ogromna haftowana opona ściennć',
..\ :-'konana według projektu artysty-malarza
Mieczysła wa Szymańskiego
na ś..",iato",ij
wystawę paryską w J9,3!7 r. Przedstawiała
króla Jana Sc'bieskiego wraz z Cc'',,~'zem w oto'czeniu orszaku rycerstwa po wiktorii wiedeńskiej. Owa transpozycja
::',;darstwa na haft była bez precedensu w polskiej sztuce XX w. i uzyskała Grani
p ,'x na paryskiej wystawie. Różnorodność użytych materialów: len, jedwab, szych,
.p;;ciorki - nadawała dzielu coś z atmosfery drogocennego ornatu czy sarInackicgJ
O:·ientu.
Druga wojna światowa zniweczyła małżeilstwo Marii Buj,lkowej: mąż jej prac.wał w Anglii w przemyśle samolotowym,
a gdy w )9,405 r. zglosił swój powrót
óo kraju - zginął w górach Kornwalii w okolicznościach nigdy nie wyjaśnionych.
i\iaria BujakDwa wraz z dwojgiem dziecoi osiadła w Zakopanem,
ściągnięta przez
g:':..lpkę przyjaciół lwowian. Przybyła ze wsi, od rodziny teścia, konnym wozem,
:Ylając jako majątek jedynie kożuszek i maszynę do szycia: w czterdziestym czw,;:tym roku życia zaczynała więc od zera. Podjęla natychmiast
pracę w zakopiańsJ&lt;:iej szkole koronkarskiej
(zalożonej w 11::33 1'. przcz Helcnę Modrzejewskzl), cd.
19-ł'6 r. wstała jej dyrektorką,
podniDsła z okupacyjnego
upadku i p rzez d wadzieścia pięć lat kierownictwa
doprowadziła
do rozkwitu, znaczenia i presti,żu szkoły
\\' regionie. Rozbudowala ją o działy tkactwa i hafciarstwa
i związala mocno z życiem gospodarczym
regionu, współproacując ze Spóldzielnią
Samopomoc Chlopsk;"
p:'zejętą Dd 1950 r. przez ZakDpiańskie Warsztaty Wzorcowe (CPLiA). Wykształcił" setki tkaczek, ha,fciarek i koronczarek
stanowiących
dziś kadrę stałych pracownic bądź chałupniczek
ZWW, nauczycielek
tkactwa i samodzielnych
artystek-tJ&lt;:aczek, a wśród nich nawet kilka cudzoziemek, zwabionyc'h znakomitą renomą
szkoly zakopiańskiej,
dla której wystarała się D nadanie imienia założycielki Helcny Modrzejewskiej,
nawiązując
dD pozytywistycznej
tradycji -"nicsienia
ludowi
{)~wiaty i zawodu". Warto tu przypomnieć anegdotę Dpowiedzianą mi przez Maril~
Bujakową, jak góralka przyprowadziła
do niej córkę prosząc: ,,!l0 dy pani ModrzC'jcvsko, przyjmicież moje dziewce do waszy śkoły.,."
Kiedy IV 1959 r. dyrektorka
odchodziła na emeryturę - uczenice żegnały ją wierszem (Tadeusza Staicha), z ktć':'ego cytuję charakterystyczny
fragment:
Dwie ino byly - pamiętacie ludzie
Wielkie Dwie Panie na naskim Podholu
Ta Modrzejewska, i ta, co jom tu widz'c'e'
Wywianowały nas więcy jako złotem
l to ostatnie nom na cale zycie
Nom, i tym po nos. Teraz - i na pDtem.
Nie ma w tych slo wach ani retoryki, ani sztucznego p,ltosU, Maria
Jódarowała
Podhale przede wszystkim jako artystka,
która stworzyła

Bujako\\c
w Polsc~
l.

�IN MEMORIAM

391

L ;j;)""l'j regionalny
slyl w koronce, hafcie i tkaninie artystycZ~1ej. Od znanej w
';·.'",dziesloleciu
arlyslyki-tkaczki,
Eleonory Plutynskiej,
odnowicielki
bialoslock:ej
'~.,niny ludowej przejęla my:';1 odnowienia
tradycyjnego
tkactwa na Podhalu.
'::;" ;1',\,'anic byla prosla, 00 poza tkaninami
odzieżowymi, jak plótno i sukno £010.. ' ':le _. tkal:two dek{)racyjne bylo ubożuchne i sprowadzało
się do juhaskich
to. ,.; z długim: frędzlami,
b:alo-brunatnych
derek
'",'elnianych
oraz chodników
"artych kolorowych szmat.
Ja tej skromnej i surowej tradycji Maria Bujako',va
..:·la dziesi'1lki projektów
kililnów grze byczkowych
i plochowych,
gobelinó'"
.,ywanów oraz tkanin haftowanych
kolorowymi
wełnami pracując
w nadzorze
~:.·,;tycznym ZWW do końca życia, tj. przez trzydzieśei pięć łat.
Począlki były skromne: zaczęła od współpracy z paroma góralkami, z któryc'h
". :,l!'zyna Ciulaczowa wspomina: "to byl czlowjek! jeden na tysiąc~ nie tylko f&lt;:, " . .';iec, a!e doradca i przy jacie!" ". Zachowany tekst wspomnieniowy
Marii BLi),,\·ej nadaje zasługi przede wszystkim zespoło\vi ludzi dobrej woli w spółdzielni,
') "Jb:e wspomina skromnie:
"Wełna pochodziła
z jarmarku
w Nowym Targu,
,~:1ie pLZ(;dziona z runa owiec górskich, od białej poprzez wszystkie odcienie
'nowej,
sZ&lt;lrcj, do burej, brąz&lt;l\vej i czarnej. Kilimy były w kolorach wełny nc;,.;nej z dod" lkami barw ciepłych, czerwieni i żólci. Projekty
musiały liczyć
z suro wet'm,
C7l;Sto należało spożytkować resztki wełen - stąd drobne elementy
''"OWl',
proste i łatwe w wykon&lt;lniu. Tak zaezęły rodzić się kilimy uznane późza zakopi&lt;\!'lskie, a nawet polskie".
Warto zauw'ażyć, że nie ma tu ani słowa opisu kompozycji owych kilimów, ale
l~enie sic: z surowcem", czyli logiką materiałową
i techniczną było przecież ha:;.Cl
estetyki
"Ladu", na klól'ym chowalo się pan~ pokoleń artystów
polskich,
'.. tym samym czasie rzeźbiarz, Antoni KenaI', notował w Zakop&lt;lnem: "Nie w
'.' c'. ;yce prZ&lt;.'dmiDtu, &lt;l w jegD logi·cznym sensie jest jego piękno, Prawie zawsze
,;. ":;auta jest sumq nielogicznyc'h rozwiąz'ań. Logika jest szerDką skalą możliwości,
.: '. I:ŻY od talentu,
ale jest jedynym
źródłem prawdy,
czyli pojęcia dobra, Nie
~ . ,.:eje p:c;kno bez logiki, Jl!Śli zdarza się twierdzenie
odwrotnie, to w wypadkach
, , ;jania brzydocie 'estetycznej' powierzchni",
Takie myślenie o sztuce było wspólne całej grupie artystów związanych tnva:.
:o cub
lużn:ej z "Ładem" i wzic:ło się z gruntownej
znajomości i głębokiego prze~. l.d. ducha
sztuki ludowej, w której dostrzeżono
wreszcie wartości równorzędne
L:.
artościami
sztuki "uczonej", Do owego równouprawnieni'a
dochodziło powoli
·,por&lt;lmi, bowiem program Norwid&lt;l "podnoszenia Ludowego do Ludzko:';ci" art y::1terpretowali
róźnie, w zależności od epoki i uwarunkowań
społecznych,
~ic miejsce tu na analizę problemu (o którym obszernie pisalam) - wystarczy
'Krócie stwierdzić, że stosunek artystów do sztuki ludowej cd czasów działal':i Stanisława
WitkicwiCZ&lt;l w Zakopanem, a więc od lat 1890 - przeszedł przez
.'.-jne fazy interpretacyjne:
artyści sięgali po inspiracje
ludowe "po szlachecku",
" mieszczaósku"
i wreszcie "po chłopsku", Maria Bujakowa
należała do owej
f.,z)' ostatniej,
w ten sposób zaczerpn&lt;)wszy od ludu podhalańskiego
jego własne
'.'.'i&lt;lciczenia twórcze, potraJiła mu je zwrócić z nawiązką, a więc iS\{ltnie "wy,:rlOwala na leraz i na potem".

Halina

Kenaro:ea

�392

IN MEMORIAM

BIBLIOGRAFIA

Mar·;a B u jak o w a, :-'1a::zynop:s wspomnie!'l z okazji XXV -lecia Z\VW.
Mar:a B u jak a Vi a, Trzy zeszyty dokumentacji
prac 1a6l9 -19,34 (rc;kopis).
"erzy B e d n a l' a w s k:, Sport artystycznie
utkany,
Dysk
Olimpijski
11 :l, 197:
,Józef G l' a b o w s k i, T~an;na
wyrosła na Poohalu, "Przeglqd
Artystyczny"
nr .
1965.
Józef
G r a b a w s k i, \\Tielobarwny
haft
zakopiańsk',
"Rękodzieło
AriystyCZJI';
Maria Ł a m n i c k a - B u jak o wa, Koronkarstwo
klockowe (Kursy korespondct
cyjne Państwov.:ego Seminarium
Nauczycielek
Rzemiosł) nr 1. Warszawa 19:j.;
'nr l, 1976.
Józef G l' a b o w s k i, :YIaria B u j Clk o wa - Kolorowe pasje, "Pocl/a/ r::c" wios!!!;
law

1976.

hena H u m l, Tkactwo dzieci \\.: szkole zakopiańskiej,
"Projpk;"
nr 2, 1954.
],ena H u m l, Ha.fty :vIarii Bujakowej, ".projekt" nr 5, 1196'6.
Ire:1a H u m l, Artyści Zakopanego
(wstęp do katalogu "Desy" w W-wic) 1973.
Halina K e n a r o w a, Plastyka zakopi'ańska ].9():9- 1973, Kraków 1973.
Halina K e n a r o wa, Trzy najstarsze
szkoły zawodowe w Zakopanem
(M{)nogr&lt;!
La Zakopanego 11a 400-1ec:e -- w druku).
]{,ystYrlCl K o n d r a t i u k, Współczesna
polska
tkanina
artystyczn&lt;l
(W:3tc:p d
katalogu XV Festiwalu Sztuk Plastycznych
w Sopocie) 19:62.
Anna M i c i ń s k a, Tkanina
Haft Koronka
(wstęp do katal\igu
wysL\ \v,
szkoly im. M{)drzejewskiej w W-wie) 1966.
Irena T. S l a w i ń s k a, Malowane
wełną, "Trybuna
R.obotniczo" (Magazyn ?,);r'-,
dzielny) Katow'ice 197± n 1&amp;2.
Wanda T e l a k o w s k a, S·ztuka hafciarska,
"Arkady" ,nr 2, 193'6.
Vvanna Ge n t i 1- T i p P e 11h ~1 U e r, 50 lat plastyki zakopiailskiej
(wstęp do kat;,,,
logu) Zakopane 1963.
Danuta W l' Ó b l c w s k a, Wy\\'iad z Marią Bujakową,
"Projekt"
nr H-l, 198,1.
(:1ajważniejsze pozycje z ponad 50 kaw]ogów wysta\',~

PAMIF:£I

E:-.'IILA JlElWS'lEJEWICZA

FL\DKINA

Dnia 20 czerwca 1984 r. zmarł w Leningradżie
Emil Jewsiejewicz
Fr,adkir.
starszy pracownik naukowy ;eningradz.kiego oddziału Instytutu Etnografii AN ZSRR
weteran - inwalida II wojny światowej, pełen entuzjazmu
badacz - paleodnogr;ti
czarujący człowiek " mający w P{)lsce wielu {)ddanych przyjaciół.
Emil Jewsiejewi'cz Fradkin 2 urodził się \II Moskwie 30 X 1921 1'. M!-odość spP.·
dzi! w pełnej egzotyki Bucharze, skąd wyniósł zainteresowania
l'tnogral'i;1 i archen·
l{)gią. Ukończywszy szkołę średnią w 1'9''10r. został powołany do Armii Ri1dziecklc'.:
Po wybuchu wojny z Niemcami poszedł na front jako telefonista, ;1 pn ukcńczen: '.i

l Por.
Redakcja,
(w) "Sovetskaja
Etnog,rafija",
1985, N. 2, s. 122. Do ciepłych
słów Rcdak
wkradia
się pomyłka
odnośnie
miesąca Jego Smierci.
'Za
pomoc w Lbieraniu
danych
biograficznych
serdecznie
dZliękujG p31liom Lubow
La '..
żonie Zmarłe,go
oraz Rycie Razumows.k:iej
i Kirze 'Sieriebrowskiej
z Instytutu
Etnografii
AX

cji

ZSRR

w Leningr.dzie,

�IN ME~'IOR1AM

393

k.l'·SU oficerskiego
jako podpo!'uan;k
został dowódcą plut0nu
fizylierów.
W lisLp,:dzie 1943 r. broniąc
przepr;1\\'Y przez Dniepr
pod Perejeslawem
Chmielnick:rr,
,;.)st&lt;l1 ci&lt;:2ko ranny (a PO\\'st&lt;1le !la skutek rany kompLkacje
stały się po .fI l.i!,,2h bezpośrednim
pc)\vodell1 Jego śmierci).
Po powrocie ze szpitala polo',\'ego na fr&lt;Jnt, a lipcu 1944 r. powtórnie
ranny, p',
(;:ugotrwałym
leczeniu
zdl'!11ob;i:zo\\'a!1Y został jako inwalida
wojenny.
UdeKoFl',;;my Orderrll1 Czel'\\'onej
G\\'~ilzdy za udział w wyzwoleniu
Kijowa, medalem
za
z··'yci&lt;:stwo nad ~iemcam:
i innym: odznaczeniami,
\'1 latach
Ul-t-ł· 19·1iJ s.ludio\\·ai
!la \Vydziale
Historycznym
Uniwersytetu
Li:.
n':lg~'adzkiego,
Był uczniem
£\;;:adl'mika B. B. Piotrowskiego,
słuchał
wyklad6,':
·,,'\'bitnych
ucwnyc!l
jak W. \\'. St~'u\Ve, W. W. Ma\\'l'odin,
W. I. Rawdonika,
S v.i, OkUł'1 i in. Pracować
2&lt;\CZ:11 jeszcze
jako student,
początkowo
jako p;'z",
wodnik, a od 1957 l', praco\\'ni).;, nauko\\'Y leningradzkiego
oddziału
Instytutu
Eln,,·
g:',lf;: AN ZSRR. Od lat stuci,'!1ckich
do końca lat sześćdziesiątych
uczestn:czy'
'l: wykopaliskach
kierowanych
p:zez B. B. Piotrowskiego
na ur'lrtejskiej
twierdz:,'
Karmił-Błur
(Tejszebaini)
w -".rmen:i, oraz IV badaniach
terenowych
nad \~'ołg!,
i &gt;\' Ob'N, ro;;towskim.
W pracy
n::ukowej
gab:;)L'to',\'ej opierał
;;ię na bogatych
materiałach
źródh··
'A'ych zgromadzonych
w l'vluzcum Antropologii
i Etnografii
im, Piotra
AN ZSRJR.
'i: Leningradzil'.
Zbiory te poz''',! 'oardzo dobrze". Podstawową
tematyką
jego pra"
f'"ukowych
,t:ln()w:!a
;;ztuka &gt;polccwr'l;;tw pierwotnych,
Pisał prace o sztuce -(,,,",żylnego
:YIck;;yku, pradziejo\\'Y:11 Chorezrnie,
o zabytkach
archeologi'cznych
Palef::yny, starożytnych
kulturach
Kub~', o Czukaczach,
Eskimosach,
Tli!1Jgitach, o sztL'eć chit'\;;ki('j,
Najwięcej
j('dn~l~ czasu i pracy
poświGcil początkom
sztuki
piCI'
s:ycznej i jej najdawniejszym
przejawom.
Badając
sla\\'ną na cały świat, zgl'O:nadzoną przez P. P. Jdimienkę,
ko!c!i:cję za.bytkó,,, sztuki paleolitycznej
z Kostie!1eK [
ob·.\'. \\'or&lt;Jneski, E, Fradkin
jo).;,ona! nie tylko szeregu
"\''lżnyc'h odkryć, v,,.ydz:cL1jąc z nicj dzida sztuki nicz:1ane ',\'cześniej,
ale i od nowa \veryfikując
znane:
T,T. in. odkrył zjawisko,
które :uz',\'ał poliejkonizrnem,
polegające
na przedstawieni']
na jednym kawałku
kamienia,
',\' jednej kompozycji,
kJku wyobr'lżgeń
głów z',',:c·
rzęcych, Ch:ll'akterystycZl1c1
jego o;oobliwością
jest wzajemne
przechodzenie,
p:'Z,,'
v-:ykol'Zysty\\'aniu
tych samych
pi,l&gt;zczyzn
i linii, jednego
obrazu
w drugi,
Zjawisko to ma ogólniejszy
charakter.
Prześledził
je nie tylko w sztuce paleolitu.
aj.~
,nem
7. D. :\.
Siergiejewem
:akże
sztuce współczes!1)Th
plemion
pierwot!lyci',
CZUKCZÓW,
E;;kimosów
i Tling:!ó',\';'
i \\'ykazał,
że uni\':e,'salność
zjawiska
Z\\':ą1.Zl-

'POL
L. G. Necacva,
T. A. Popova,
V. V. Fedorov,
E. E, Fradkin,
Al'cheo!ogiCzskoe
S'),
branija
Muzeja antropoLogii
i etnogra·fi.i im, Petra VcLlkogo Akademii
nauk. SSSR, "SbornL
Muzeja
Antrnpologi
i Etnografii",
t. xx:rr, 1964, s, 150 - 168; E. J. Fradl&lt;'n,
Zbiol'y
al'chcol'"
p'czne w Muzeum
,1ni ropologii
i Etnografii
im. Piotra I Akademii
Na1&lt;k ZSRR w Leningra '
(joe, "Wadomo';ci
Archeologezne",
t. XXXV, 1970, s. 119 - 122; E. E. Fradkin,
T. A. POPOV;),
/.rcheoLogiceskie
kollekcii
[{unstkamery
Muzeja
antropologii
i etnografii
Imeni
Petra
[
i :ch znacenie dla razviti.ja
otecestl'olnoj
archeologii
i etnografii,
[w:] Godicnaja
Nallcnaj(J
Scsija
Instituw
Etnoomfii.
AN SSSR, Kratkoe
saderzane dokladov,
Leningrad
1974, s. 49·51.
, E, E. Fradkin, Potiejkoniccsk&lt;lja
sf,;ulptura iz verchna pa!eoliticeskOj
stojanki
Kostenk,1.
"SO\'etskaja
Etnografija",
1969, N. l, s. 135 - 142; tegat,
Osobyj
vid iskusstvlI
perVabylnog9
ce!oveka,
"Veslnik
Akademii
Nauk SSSSR",
1969, nr lO, s. 53 - 58.
'Por.
D, A, Scrgeev.
E. E, Fradkin.
Poliejkonija
na severo-vostoke
Cukotki,
(w:) Krallwe
mderzanie dokladov
godicnoj
sessli Instltata
Etnografii
AN SSSR 1970, Leningrad
1971, s. 115- 116; ciż, ZoomorJ'Ilye, alltropomorf"yc
po!tckoniceskie
kompoztcii
na ..1&lt;rytatych premecach"
drelinego Bertngmor'ja,
[w:l Novejsir otkryttja
sovetskleh
archclogov,
lezisy
dokladov
konfereneit, Kiev 19''5, c. 1, s. 29.

�394

IN l\LEMOłUA:ll

jesl ze strukturą
pierwotrwgo wieloznaczlll'go
myslenia. Zjawisko po1:ejk()]1izn:')
f.:-,że slużyć do badan ideologii spoleczeń przedkb:,o\\·ych.
Drugim ważnym osi4gnięciem
studiów nad materialami
z Kost:l'llek było l"~L yc'e
wyob,'aże1'l twarzy
ludzkich,
których
zn;uny tylko kilka. Hl')WnOCZL'~!1::';
F'"dkin
wykazal bl&lt;;&lt;iność określeiI całego szeregu \\'ylworów plastycznych.
ll'.\',~ż:J.,,)ich za wyobrażenia
części ciala kobiecego, a które wg niego Sil przl'lisl;\',viell:-';,'!)
zwierząt. Zmi81ld ilościowa wyobrażeó żcnskich i zwierz'lt jest w;lżnym a,'g",;',',ćntem dla zmiany poglądów na temat islnic'nia matriarchatu.
Fr,1dkin równi(·.~,
:&gt; .•. ·zależnie od prof. A. Lewi-G{JUrhana,
zwrócil uwagę na korelacjc
IV
rozrnie:'zl~'.niu zabylków sztuki ruchomej
w sanktuarium.
wL!żonYIll w wielkiej buOO·,\·i.i
,L:,;olitycznej'
w Kostienkaeh,
Uzyskane wyniki st,lnowiły pcdsl;\wf.; jego liysl'rL:,':i
~i.."·idydackiej pl. Zabytki
paLeolitycznej
s;:tul\i
Kostiell""
1 ". Odkryci;1 Fra:ik· ...:)
....~budzily szerokie wintercsowanie
badaczy'.
Ostanie lata życia poświęcił On problemo\\'i
pocz;ltkó''''' szluki, )J1·/.t~d.&lt;l&lt;\\\·jaNc
.•..:asną koncepcję na tem&lt;lt czasu i przyczyn jej pojawiŁ'nia. Pr&lt;lcę If.; UkOI'ICZylj"i
c',:żko chory. r-&lt;ajwa-żniejszc wyniki, poprzedzonc
nlożen;,lIni
metodycznymi s ukaz,"y się po śmierci Autora H. Szczególowe Ob."Ł'r\\·acje krzemiennych
matcriall'.'!
cj'prowadzily
do wyodrębnienia
niezrozumialyC'h \\'cześnicj zabytków, które zinl, .•···
)))Ttowal jako okazy miniaturowej
rzeźby okresu mustierskiego
a na wet ;lszl'l«ego.
Wśró·d krzemiennych
wyrobów, wczdnil'j
określanych
m. in. jako ,..&lt;krobant'" i "retuszowane
odłupki", odnalazł on osobli\\'e formy z ,.niepotrzl'bnymi
lila
;c:·, funkcji występami,
wnękami,
zaokrągleniami.
Kształty te okaz,t!y sil~ n&lt;l~,;;')~:ast niezbędne dla uzyskania
plastycznych
wyobrażel1 zwierz;lt, łatwych do :~::tLL'iażenia przy ·odpowiednim obrocie wyrobu. Fradkin stwierdza, że te pierwsze w)'',~:'ażenia sztuki plastycznej
związane były z przygotowyw,miem
narzędzi pr'lcy.
\\o'ykonując sam{) narzędzie kamienne czlowipk pracowal już jako rzeżbiarz. Pl'?Y
:.'arzeniu
kamiennego
dzida artystycznego
wykorzystywal
te same m;lterialy i te
,,;:'ne nawyki pracy. Nic dziwnego więc, że pierwsze
okazy sztuki powstawaly
z ,dpadków
surowca, wykorzystywanego
do wyrobu narzędzi produkcji,
w Afry(:(~
z ")azaltu, w Europie z krzcmienia
- nikt nie może stwierdzić, że najdawniej:;3e
''''l'Zęlizia mogły być i drewnianymi ", PO\,,1stanie ~ztuki plastycznej
ZWi;jZ,1I1Cbył·eJ
;',1

III

'E.
E. B'radkin,
Pamjatniki
paleolitiCeskogoiskusstva
Kostenok
l, Avtorcfc'rat
kan.di(:"~sl,oj dissertacii,
ln&gt;;titut Etnografii
AN SSSR, Leningract
1975, ss. 28.
; M. in. G. F. Korobkova.
Hezllltaty
binokularnogo
isslcdovanija
mergelja
i.: verc1lTlep,,:coliticcskoj
swjanki
Kostcnki
l, "Sovetskaja
Etnografija",
,1961. N. I. s. 142, 14:1. Por. też:
J. Gruba,
Odkrycie
na pulkach
magazynu,
"Z otchłani
wieków",
R. XXXVI.
1!170. s. 200, 20~;
.l. K. Kozlowski,
Mury
cyklopów,
Wrocław
1971, s. Ill;
tegoż.
Arcl'~ologia
Jll'I\llistoryeZll&lt;l,
c=.. l, Stm'sza epol&lt;a kamieni.'!. Paleolit, Kraków 1972. s. 195; J. Gurba Irce.). E. E, Fradkin,
poliejkoniceskaja
...
,.Archeologia
Polski",
t. XII,
1972. s. :!1:;; J. K. Kozlowski.
S. K. Koz!fJwski, Pradzieje
E'uropy od Xl -IV
tysiąclecia
p.l1.e.,
\\'arszawa
1975. s. 35.
.. E. E. Fradkin.
l{
voproslL o v'remcni
voznikrlovenija
sku[lJtury
iz
krenulja
(v
SVjLl2'l
s problcmoj
proizchozdenija
paleoliticeskogo
iskusstva),
['w:] Krutkoe
soderzanie doktado/) s~s;;
i,,'tituta
etnografii
AN SSSR, posvjścenlloj
JUO-letiju so:aanija
pervogo (l!&lt;naemiCeskogo etno[if"Joantropotogiceslwgo
centra. Leningra&lt;l
1980, s. 90, n.
'Tegoż,
K vOp"osu
o wremeni
i pricinaeh
vozniknol'en&lt;ja
izobrazitelnogo
tskustva,
(w:)
C;odil'naja naucnaja sessija
Instituta
EtnograFii
AN SSSR. Kratkoe
soderźanie
dokładov
1!}83y.,
Leningrad
i::ob"azitelnogo
iskustva,
..Sovetslcaja
Etnogmjtj,,",
1985, N. 1, s. 111- 127.
H Najstarszy
i narazie
pojedynczy
rysunek
ol'\l'e~u n1l1stierskiego
odkrył
\\.' Molodow:e
l. A. Czernysz (O l:r(;'men.i vo~niknovenijft
]:.alcoLitU:-eskogo
i;-;-Kllsstl;a
v svjnzi
c issf('dovanija!ł{i
1'J-;5 g
siojanki
Motdo1.~a 1. [\\':] U istokov
tvori.·('stl"tl.
Nnvosybirsk
" Por. J. Gruba
(rec.), R. Gansiniec.
EjJoka dr?l"c"''' ... Ardll'ołogia",
l~h':.&gt;t...,10giCi " t. vIJ
jQ55, Z. 2 19,;7 1958, s. 189.
1

1

1978, s. lU - :.!:.n.
t. III, 19W. [\\"1 ,.••••...

�IN MEMOBIA:VI

395

.. ~ Fr&lt;.:dkina z wykonywaniem
narzędzi pracy i bezp~ś:'ednio
na \\-,ązywało po.d
.,~dy,]] względem da tcj działalności
twórczej, natomiast
\\'ytwory sztuki z po··
. '-.elu ich formalnego
podobicństwa
do narzędzi, na co pierwszy
z\\Tacał UW&lt;1g&lt;-;
~ N Zamiatin 12, bardzo jest trudno
wyróżnić. Fradkin
\\iysU;puje jednak prz'2,':,oko hJpotezie Z,:mialina ois-tnieniu
kultu kamienia.
Uważa. że potrzeba sztt;:ci
"",;;tycznej i,tniała u człowieka już na progu jego pov:stania i ocdzielenia
się cd
&lt;a;a z·,\·:crząl. Proponujc 'więc rozszerzenie przestarzalego
już pojęcia "bidogicz;··
. &lt;::" li'iady -- trzech najważniejszych,
różniących czlo\-vieka cd zwierzęcia ele:ne:,··
'.&lt; "'-,
jak różnica chodu, dłoni i mózgu, o uznanie duchowej działalności
łącząCej
.. sobie i z·dolnoś·ci tworzenia dzieł sztuki. Sztuka produkt
duchowej p;;y.. ,cznej działalności
człowicka pojawia
się jako zjawisko
społeczne z potrzeby
,zckazy-,\'ania emocji i uczuć, Człowieka zawsze miały charakteryzować
dwa ję7.Y"i mo\\'y i sztuki, będącej podstawą duchowego porozumienia.
Dla potwierdz2',; wczc;;nych j('j początków Fradkin
podkreśla,
że wspaniałą
sztukę plastyczrq
. ,incgo paleolitu musiał przecież poprzedzać
długi jej rozwój w starszychoklYc·h. Tak jak w ostalni'ch dzjesi~cioleciach
zmienily się poglądy na czas pojawi-E:, się człowieka, powstania
trwałych domostw itp., tak należy oczeki wać zmiany
" ,gl'1dów na czas pojawienia się sztuki.
Drukuj'lc pracę Fradkina redakcja "Sowieckiej Etnografii"
zda\'iała sobie S!Jr,,'
.'i z dyskusyjnego
charakteru
publikacji, nie wykluczyła jŁ'dnak, że kcntynuoN,(!}i~.
" go pO'ózukiwaó w ostateczności
może doprowadzić
do odkrycia takich wyrobó',y
: ~'.łki pa!l'olitycznej,
które bezspornie
zostaną uznane przez większość specj,.E"'.',\-'. Redakcja podkreśla,
że prace dyskusyjne
szczególnie pobl'dzają
myśl b&lt;:d&lt;i.~:•. i już tym samym przyczyniają
się do dalszego roz .•••..
oju nauki u. Sam Auter
'.• :, zdawał sobie sprawę, że może zostać obwiniony o zbytnią fantazję, jeśli chcd:"i
&lt;)Znaczenic P{)s2czególnych gatunków
zwierząt, łecz samo odkrycie najstarszych.
:,::zim' sztuki plastycznej
i próba wyjaśnienia
przyczyn jej powstania
jest bez··
~ecznie wielkim jego osiągnięciem.
:E. Fr:ldkina jako badacza charakteryzowała
nadZ\vyczajna
żywotność i niesp.-:(c1Oaśmiałość myśli, mno:gość zainteresowań
i umilowanie
pracy bezpośrednio
z·~
;; lidłami oraz pełna niezależność
od przyjętych,
dogmatycznych
form myślele;:'.,
\'):,daje się, że te cechy przyciągały do niego ludzi, zwłaszcza młodzież.
Dla rodziny, przyjaciół
i kolegów zawsze zostanie
niezastąpionym
człowic,.',)1.

Cześć Jego pamięci~

Jan

l~

aja
13

N.
Zamjatin,
Mżnjatu'rnye
skulptury
Archeologija",
t. X. 194a. s. 86·113.
Tamże, s. l~:!.

S.

v

neolite

Severo-Voscoćnoj

Gurba

Evropy.

"SO\-E:'"

�396

IN

MEMORIAM

DR GIZA FRANKEL
(1895 - 1984)
JJokt01'at z zakresu historii i literatl&lt;ry słowiańskiej
uzyskała
na Uniwersytecie Wiedeńskim
w roku 1922, a wlatac:
1!}2C- 28 studiowała
etnografię
i etno10gię na Uniwersytecie
im. Jana
Kazi,
mierza we Lwowie pod kierunkiem
pro;
A. Fischera
i tam pracowała
jako asys·
tent w latach
1928 - 39. Po 'wojnic spędzonej
w Zwiqzku
Radzie:ckim
podjęło·
pracę
w Zakładzie
Etnologii
UMCS ':
Lublinie,
po czym w latach
1947 - ł95"
była kustoszem
w muzeum
przy Zydowskim Instytucie
Historycznym
w Warsza
wie. Po wyjeżdzie
w r. 1950 do IzraeL
p:'acowala
do roku 1980 \V Muzeum Etnografii i Folkloru w Haifie.
Na początku
swej pracy naukowej
dl
G. Frankel
interesowała
się głównie zwyczajami i sztuką Zydów w Polsce i Europie Wschodniej.
Już w 19 2'9 r. opublikowała
w "Ludzie"
artykuł
Wycinank,
żydowska
w Polsce jako pierwsze
opr"cowanie
z tej dziedziny.
Od tego czas~,
wycinanka
żydowska
- zarówno
w Polsce jak i w śvJiecie - .stala się głównym
tematem
Jej badar\ naukowych.
Z tego
zakresu opublikowala
wiele artykułów
w różnych językach
(19:30, 193~5, 1964, 1967)
aż do pozycji książkowej
w języku
hebrajskim,
także w tłumaczeniu
angiel;;kim, pt. The Art of Jewish P:rper-Cut
098(3). Równocześnie
z tymi publikacjam:
organizowała
wystawy
wycinanek
żydowskich
(np. 1955 r. w Jerozolimie,
polen'
-.\[ Haifie i in.). Efektem
tej Jej działalności
bylo odrodzenie
się w lzr,lclu
i \\
ś.vi ecie żydowskiej
sztuki wycinankarskiej.
Jako wieloletni
pracownik
muzealny
(w Warszawie
1947 - 50, od 1956 do eme;'ytury
w 1980 1'. \V Haifie, gdzie była wspólinicjatDrem
i założycielem
tego muzeum) zajmowała
się także innymi dziedzinami
kultury
żydowskiej,
zwłaszcza strojami, zwyczajami
i obrz&lt;;dami. Z ty,ch też dziedzin dr G. Frankel
ma spory dorobek naukowy
w postaci wielll artykułów,
katalogów
wystaw, przeglądów
sytuacj'
\V
muzealnictwie
europejskim,
publikowanych
w różnych
cza,:l,)j c m&lt;lch świato',\'ych i w różnych językach. Na uwagę zasługują
Jej prace w j&lt;;zyku p()hkilr., publikowane
w różnych
tomach
"Ludu",
także w "Etno;grafii
Polskiej"
(1,96'1). W lac
lach 19'55 -1,962 opublikowała
po polsku 20 artykułów
w czasopismach,
jak "Nowi~lY", "Nowiny
Izraelsk:e",
"Nowiny
Poranne'
czy "Nowiny-Kurier".
Dotyczą onegłównie wierzeń,
zwyczajów,
obrzędów
rodzinnyCh
i dorocznych
oraz sztuki ludu
żydowskiego.
Gdyby można bylo zebrać te artykuly
i wydać razem
w jednym tomie, byłby to bardzo interesujący
materiał
do odtworzenia
kultury
Zydów p;)lskich.
1

opracowano

na podstawie

do

ze

PTL

materiałów

przez

p. Std!ę

przestanych
Rebhun

z Haify
J. B.

�lN

PAMIĘCI

GR:ACJ:ANA

MEMORIAM

397

BOJ!AR,A FIJA:ŁKOWSKI.EGO

.N XII
1~84 1'. zmarł
w Koszalinie
-.Jo!1ek Oddziału
Polskiego
Towarzystwa
l. udoma wczcgo, dr Gracjan
Bojar Fijał',l\\'sk:. Z wykształcenia
historyk,
będąc
. rż na emeryturze
uzyskał na Vniwersy',,'cle im. Adama
Mickiewicza
w Poznn'u doktorat,
a jcgo rozprawa
otrzymala
1978 r. NagrodE; III stopnia
Min;ster..va Szkolnictwa
Wyższego i Techniki
w
'. mkcHs"e im. Adama Zaw:ldzkiego,
Wo. mll'
losy oraz W&lt;llki w armitich
tilian,,:',ch na Zachodzie skierowały
zaintercsc. ,mia B:Jjara Fijałk()wskicgo
na naukowe
J:sanie lVa.1k wyzw()lcilczych
i losów jeń,)'}.; W;Jjellllych r:a Pomorzu.
S'tąd temat
',go dy.'ert~cji
.,- Losy jeńców
wojen:. uch na f'omor.:u
Zachoclnim
i Meklem. .'arii w latach 1939 - 1945, wydanej
przez
'.ION w 1979 1'.
.Jedn~kżt.'
i;':l&lt;l t~ln(1tyka,
bH'JarZj".;ząJcmu przez ostatnich
d\\iadzieśeia
kiJ-·t
lat, związaJa Go z P.olskim T{lwarzys'.·;."n Ludozlla wczyrn. Z pasją godną za,)dowcgo etnografa
całą swą twórczość
: ,,,racką
pr święcił
słowin1'1skim dziejom
Pomorza
Zachodn:ego,
\Vprowadz:ł
oC)
'J:egu literackiego
i spopularyzował
baśnie, podania
i legendy
ludoAe,
za\','a,'&gt;~
archi\\'ach,
przybliżył
szerokim
rzeszom
czytełnikó\v
najdawniejsze
słowi2ris;ó~
.. :eje na,zego regionu.

Czlnnek ,:wiązku
Literatów
Polskich,
opubJikowtił
efekt s\\'ych ptisji poszukćc!.\'czych - zb:ory legend i baśni: Morze szumi jak dawniej
(19'61), Pieśi!. Swan·
bora (1964), Powilc&lt;:e (opowitidania
- I'nu, Le.gendy koszali7iskiego
grodu
(19712),
~ ;Jgcndy
znad
Drcnc~kich
.1ezi(Jr ;(1974), Legendy
ze slowiJiskiej
checzy
(1976),
'iitry
Drahimia
(J;984) oraz ostatnia
pozycja
Wróżba
Swantewita
(19-8·5).
Jego ksi'lŻki zawierają
nie tylko wartości
powaweze,
lecz roz\vijają
,'ównicż
,tl ioty l.m, pozwałaji1
powiązać
dtiwne losy Pomorza
?:achodniego
ze wspólczesscią, S,! także cennym ogniwem zesptilającym
kulturę
dawnych
ziem pomorskich
kultur:; pozostalych
regionów.
Gracjan
B.ljnr Fijałkowskl
byJ nieprzeciE;tnyrn
człowiekiem.
W jego o.sDbi,-'
otkaly siC; te w.-;zystkie cechy, których lak często pos~:ukujemy,
a tak l'Ztidko zna'ljemy - urok osobisty,
wiedza, doświadczenie
życiowe, pasja, wiełGstron!1ość
ZlC""e,·esowurl.
Ten skromny
człowiek,
odznaczony
wieloma
odznaczeniami
pa1'1stwo.'. y:ni (m. in. Krzyżem
Srebrnym
Orderu
Wojenneg.o
Virtuti
Milita;:-i, K.ć·zyże:1\
0:icersk;m
Orderu Odl'Odzenia Polski, Krzyżem \Vałecznych
i Krzyżem Pa::-ty::"ncjen), najb:::rdziej
cenił Order Zasługi dla Narcdu ze Srebrną
Gwiazdą
Jugo;;iaw':l,
,:i został Mu nadany za jego udział w walkach
wyz.vole1'1czych w tym ttik bl's;..:() P,,1~2e lur.ju.

�398

IN MEMORIAM

~agła śm;c:"ć !)rze:"'::ała :vfu zbieranie
m:JteriaJów do nowej k.'iążki, związ;z początkami chrześcijal1stwa
na Pomorzu Zachodnim"
Z żalem żegnaliśmy naszego kolegę, G" acj;:ma Boj:1fa Fijalko\Vskieg{] \V;coz·,.::.
że :akich jak 0:1 ludzi spotyka siG tak rz·adko, Cześć jego pamięci!

112]

."Inna

Mosiewir.::::

PROF. DR MAXI:vIlLIAN BRAUN
(6 II 1903 - 17 VII 1984)

:"Japływ informacji
kulturalnych
i naukowych
z innych krajów do Polski l "'
z;;wszc jest dostatcczn'e
;;zyb;';:i. Tak się zdarzyło i IV wypadku
śmierci jednc;;, ..
z czołowych sla'\'i,tów
Zachodniej Europy, prof. dra Maximiliana
Brauna, któn~•.,;
uzialalność nauko\\"a wcszła na stale do historii. Był on znanym nie tylko w RF·';
lecz na całym świecie jako świetny znawca literatury
i epiki ludowej Słowia
Prof. dr Maximilian
Braun urodził się w Piotrogodzie
6 lutego
1903 r. B..
synem germanisty
i histo:'yka, Theodora Brauna, pracownika
nauko\\icgo Akaden;.
Kauk carskiej Rosji. }1ieszkal z rodzicami w Rosji, by po wybuchu Wielkiej R:'woJucji Październikowej
wraz z ojcem v;yemigrować
do Niemiec jako 15-le~.·
chłopiec. Zamieszkał \Ii Lipsku. W Jatacl: 1921 - 1924 studiował
w WyŻS!.f~j Szkól':
~ztuk Pięknych w Berlinie i Lipsku. Potem rozpoczął studia slawistyczne
na Ur· we:'sytecie Lip~l-cim, któ:'e ostatecznie
ukierunkowaly
jego zainteresowania
nauk""..}-,bada',\'cze, PoczątkO\\"o interesowały
go języki słowiańskie
i bałtyckie.
P:.t""1 rozszerzył ~\\"ój ;';rąg zainteresowaI1
sluchając
wykładów z historii i filon:'
V'; 19'30 roku obronił pracę doktorską
z językoznawstwa
rosyjskiego" Dużo uw;,';"
p.,)';więcał także kulturze,
historii, literaturze
i twórczości
ludcl\vej narGdów J..g'Jsiawii. W 1933 r. habilitował
się" Temat pracy habilitacyjnej
brzmiai: Pocą!"
e~lropei::acji
w literatllr:e
Slowi.an muzulmai!skich
Bośni i Hercegowiny.
Liczne
jego prace poświęcone
bylinom rosyjskim
i epice ludowej Serbów, Macedończ:,
ków, Chorwató\v i Cza;'nogórcó·.v,
:vfaximilian
Braun
\vraz z Gerhardem
Gesemannem,
Aloi.sE'm Schmau&gt;c·
i He:"berŁem Peukertem
byl twór·cą współczesnej
slawistyki
niemieckiej.
Od l g;o'
d;) 1£68 r., kiedy przeszedł na emeryturę,
kierował
slawistyką
na Uni".versytei·'·
w Gottingen,
kontynuując
dzieło Johanna
GoUL-ieda Herdera
i Jacoba
Grimn,
Gottingen,
dzięki ::vraximilianowi Braunowi
stało się głównym
ośrodkiem
sla \'
stycznym w RFN,
Prze"tało
bić se,"ce Niemca, jednego ze szczerych przyjaciól
Słowian. W je.;;licznych pracach z sym;:Jatią podkreślał bogaty dorobek duchowej kultury Słowi,·
która stała się jego pasją. Prof. dr Maximilian
Braun wykładał i na uni \ver&gt;y: ."
tach USA, był częstym go~ciem uniwersytetów
jugosłowi&lt;1ńskich. Brał czynny ud z; ,
lii"
l:cznych międzynarodo\vych
imprezach
naukowych
kongresach,
sympozja'
i konferencjach.
Był członkiem 1YIiędzynarodowego Komitetu Slawistycznego,
a ,', J
mil r. członkiem ko:"espondentem
Ser&lt;bskiej Akademii Nauk i Umiejętności . .Je;,
śmierć jest dużą stratą dla s12".\'istyki. Odszedl wielkiej rangi uczony, wierny prLj,iciel Słowian, p,'opagator
ich oryginal:lej
i bogatej epiki lud:)\\'cj na Zachodz
Gdy kanclerz
RFN _-\denaue:' na czele delegacji pojechał de ]Vlv~kIVy na rozmo\'."
.~ pr'zywĆl" 'ami ZSRR, prof, d,' ~1aximilian B:"aun towarzyszył
mu jako t1uma~:.

�·1N

'ł.fEMORIAM

399

ś\\'il'tnie
jqzyk rosyjski
i !1;" sprawialy
mu trUd!10Ści pozostałe
języki ,&lt;!)'N',łl1skie, Jego prace naukO\I'o-bada\vćze
dobitnie
świadczą
o jego erudycji,
Ps;:c]cy te słowa
mial okazjq poznać tego niestr\'dzont'go
i wytraw~('go
cntuzjLh!.c;
!l;c;'atur i bDh,lterskieg{) eposu lucio',vego Slowieln.
Prof. dr Maxilniłian
Braun był arbitrem
obiektywnym
i 11" ró"ni
t'·&lt;lktov. '
'l/i,,11,;e jak i male 1uciy slo\\'i&lt;1l'l").;:;e. Sw'obodnie
poruszał
siE; na n;wie ic'h cp,"
Ld~Tej,
Był autorem
d\I'óch cick&lt;lwych monografii
o jugosłowiarlskiej
epice Ld,",n~j, Poruszal w nich podstawowe
pojęcie a boh&lt;lterskim eposie lu·dowym i o je;,
!;tyb'ty&lt;:e, o rzeczywistości
zawartej
w wątkach
rozsianych
w róż.nych regionL':~'
k:-aju: podkreślal
spn!l'czne znaczenie
utworów
epickich,
pisał o pieśniarzach
i r; ibi':&gt;rcach tych utworów,
o w;qzi epiki z historią
oraz dokonał
systematyki
mo~,&gt;
V.:l) II' epickich,
Główny nacisk kładł na funkcję
epiki ludowej
w ;~yc:u kultur:·;Dy:n ludu. Zwracał
uwagG na stosunek
rzeczywistości
i stylizacji
w epice lud{)I'."2'.
By! on także autorem
oryginalnej
pracy, poświcc.onej
GÓ1'skiemu Wieńcowi
pe,,':
Njegosa. Analizując
te:1 utll'ór romantyczny
Brann t\V~erdził, iż. literałizacja
boh:trrsk:cj
epiki ludowej
w!&lt;lśnic \I' Górskim
Wif'ńcu
znalazla
swoje od7.wicrci:ile:lic,
N'a,tqpnc plJko1cni,l Słowian
In1ziGcznością
będą wspominały
imię tego v.. .',.b.·i:il'go slawi,ty
niemieckiego,
któ,'y cide swoje życic poświęcił
dla ekspDnol\~l:;"
ie:) j~zykóI\'. literatur
i epiki ludo\\'ej.
2n,11

7

Kole

JCLIAN TOLIŃSKI
1910 - 1986

Juli,):) T111ill,ki urodził się 19 czerwC;) l!HO L II' Hybitwaeh.
PC1\I'. Wieliczka,
]',';l1j'lc 19 hL IV roku 19:!9 UkOI\CZ}'! Pal1,;;',~'(l',,'c' :VTę·-kic Seminarium
Xauczycie!s\:c \\- KriJko\\"ie.
Już od 19':;2 r. pr;lcO\I',ll 1\' 3-kbsn .I'ej
';:kole pO'.I'szechncj
\\' Pwę!J:c
Wielkiej,
pl1\I', Li'nanolVa.
W roku 193:1 objął po,;idę ;)auczyciela
w Publicznej
Szkole Pow-zcchnej
nr 1 IV Mszanic Dolnej,
\\' roku
19,~16 ukO!\czyl
Pcu\stwowy
v..~yż~zy l~urs Nauczycielski
\\\' L\yo\\'ic
-- przc'dmioty:
fizyka i geografia,
Oprócz
tych przedmiotów
uczyl róll'nież
"v.f. II'
star:')zych

klasach,

a także

nauczał

Ś9iC'\VU.

d.;)póki SZKoła nic otrzymała
~pccj3listóI"
d,l tych pl'zed miotów.
Pon:cważ
już od szkoly P:)',I',;zechnej
inie]'('s,1\I'al s~q harecrst\\'em,
!)atur&lt;lłnie,
jsko nauczycicl
zalożyl drużynG harcerskq, Organ:zo\\'ał
w niedzielę
',I'~'eicczki
z ~;,rCl'r2,lmi,
a plJdCZ,l'; fer;i
letnich

Simic::i JCH'

�400

IN MEMORIAM

urządzał
'}yeh

obozy

szkóL
Obok
kurs

il:

'niał

harcerskie.

Był

wymieni·onych
chemii,
Był

przekazać

Od

im

początku

g". Kiedy

w

O!{niska
nr
~dch 50-tych.
I tu
'!Lal

.\ &lt;:t i do

obrali

prezesem

się

zajęcia
nagrody.

roku

limanowskiego,

Plowadził
żyć

szkoły

przer\vy

samej,
1965,

r&gt;:~lncj,

".lu. nlicsiąc~_:

a

,\:,~~ c-o. l'oku

\v niej

csła

niego

oprócz

Jak
.. idu

by

było

có.:-;że na
Ddnej,
L,lIże
J»

do

Osobny
! zystwie
1

na

'\],zanie
Lr',erytów,
plowadził

1960

", ;,nie

trzy
do

piękna

Toliilski

i z t,)

&gt;C'-

Ul'ZL1-

il nc1.-

młodz't'żą
p:':y

zclobywC\jijC

przl'dlniuU·~'l/

PL'ltc'k

udzil'1ał

do

ri1d

szkół

l'

l-

\\·'k:'l(')\\'c!~.

G3 lata.
czę.-;to

n,)\\'a

kolon:L'

Nie

mógł

chol'iJ\\C\ły.

SzkoLł

letnie.

j~d··

jC!Ż

)OJ

l \\' \I;;z~l;::.~~

b:ndw

z L'Ó~:~lych

Ty,;iqcJl'cic;

kol.

.Z ~·11lt.HiziC'j:i;1 ~-które

Tldi!':;-;k~

urz'ldz(~l

krt1ju,

;)l.!'()ll

'N

p.'.:::&gt;_~Z

\\'yCiL'l'zlzi

_"ię p,d,;b:lly.

-

do

do

różne

,\

P!Hl..'-

\\·Kn')tct..'

n:.1.'&lt;::2

krajobrazu

ZC'stai

to

Niezależnie'
a

w

dLl

Lub~)llLI.'r:!:U
Ci01H)~L~~

{)Si\.lgn:~U~

\\-P:'~l-

jego

do
\\.

jegoJ

członkt'h\'.

którego

cz,lsil'

Uc!.~~zcz,;!
\V

~VIsL~l!LC

"d

["gu

wsLll

\V

Polskim

funkcję
PTTK

czlullkami

To\\:,:-

członka

j,i\łOŻY! Oddzi~\ł

Oddzi,lł

przy;!:',)'

{)kup(~cji.

dział,llnos('
~pr&lt;l \\'lJ\\'i\i

Z

'~-'1

23 11 1980:3 1'. 1\ ~(;l·~:.;ł

Tu

l)()lt1l'].

n:lleż,';

TIC'llCLSt(l\\' i [n&gt;l''';-

przyjt;ty

następnie

Mszan;l'

J. TolilL'k;

LudD~n~)',vclcgo

nauczaniu

w Habce.

prezesem,

koi.

Enlt'ryt()\\'

i Demok,·ację.

J, Tolinskil'go

krajoznawstwo

już

~.V

:'ZkOL.lC~:

ucznios1\.;llJ,

rn:al

\\'iele"

'0.,Tycieczk:

vv t;Jjn:n(1

i Inwalidów

mj.odzieży

za

Towarzyst\\a

o Wolność

krajozna

Junkcj:

Zwi~jZku

Towarzystwa

końca.

jego

sklepJ":'::L'111

l1~ld

tej

stanowczo

Połskie.go
tego

wycieczki

pokolenia

\\'

roku.

prcv-/ac:zil

kol.

będąc

Popularyzował
\" "l

k~l?,dy

tll

l'lll.&lt;kę",

i~1s1rukt()1 i.l do

użytku

opiekę

Należ'lc

udzL.llu

pracy

Rencistów
liczne

było

\\" S z~~iJll' P(ld~ t. 11r

pr(lco\v&lt;.11

lnlodzież

ł955

Bojowników

Dolnej,

do

organizo\\'aC:~

Lajć;ć' już

członka

dov·/odó\v

roku

zawody,

czlo]]ko',\-:c

dotychczas.

Turystyczno-Krajoznel\vczym

i.qduod

SportO\Vl~

nE\j'lc

Lit'

\V sprav\-ro\vaniu

Oddzialu

dział

Kolo
tl're:l.

n&lt;111czycit'lki

gorczailskich,

te od

D'olnej,

Związku

\\~ykazaniu

Kol.
.,W

emeryturę

-oddana

spra\vowal

tych

zebrania

chociaż

:\

\\'ycieczki

\\'

Pol"k~,,'-

\dcdy

zaistr~ialych
.potrz~'b kol. ToL~\~k~ 1()·:1.~O\\'LI1 \\'
l\'ItlleJ nr 1 l nr 2, a l1i.lstępn:c'
O'~LI"N.l~l' ldt,(.t
'IX

społecznych.

dt,;'.v \v IVIszanie

lU

których

za trudnie

by\vala

czynności
nie

dwa.

jel.dz:!
po

na

uczył

pieśni

to\var.

organizacji

NauczyciPlstwa

ZKP

;;:oL ToliJlskieg:,.

w

~l ponieważ

tych koloniach

nauki

zakupiony

.'. '-:, pl'owadz'lc

.,le

P·o1,')ka.

~V za~eżn?~ci. od
Ol.zo\vce,
\V KaSUlce
~L 2., gdzie

Z~hJL"-

ella ",'.vych po'CLp,ecznych.

zaczęto

k-olonjach

Z\\'i,jZku

PU\Vi;,l!:O\\'ego

lekcjej,

została

mł-odzież

ll.a

-' t.:'~ni poznała

okoL::z-

ukoóczył
od ucznió\\'.

ZNP,

Szkolne

na

przeszedł

w której

letnie n8

uczył

też

otrzyrllal

kiedy

dla

z "Ll funkcjij

i młodzieży,

roku

. okolicę,

ze wszystkich

J. Tohlc:kii'go

klJL

wycil'czk:

otwarte
1'.

do

członków

po\volclr':'y

związku

197,3

w tej

~\l:_,zanie

działania

połudl1lu:

łekcje

l11ic.si&lt;łcach

Od

haree,'ską

Ogn:sk0

OgnLska

,--

hospitując

września
bez

L&gt;lnej,

':.J

i w

również
l

~~\Vóch

pole

zostal

,I'atu

tego

Prowadził

po

19'57

lldleżał

podzielono

nauczycieli

Czechosłowacji,

z chemią

,:"

no\ve

dla

Lzyk:

Od

nauczycielskiej
Dołnej

otwarło

';rganizował
i,y:n liczne

n:e młodz~eź

wiedzę,

pracy

l

na

przedmiotów
uczył
także
chemi',
dlatego
bardzo
dobrym
nauczycielem,
wymag:lł

Mszanie

wycieczki

\\7

biorąc

hufcowym.

Z,-

PTTK

lJl'zy

,o'

Zwi,!z:'.u

tL-go Z',\'iil~'"cJ

wcze.
i turystykę

szkołnej
ll&lt;lSZ('j

w

ojczyzny

\\'o:-(,d
duehu
i jej

m!()d:cieży

szkolm'':.

p~ttriotyzll1u,

wzbudzili

z:;bytkl)\\'.

BLl! uclzi&lt;ił

\\'yCilG'-

Z:lnLb·

z n1i"J·.

�4tH

IN :\lS:\10HIAl\l

'~:'i,,'ż'l w dorocznych Zlot,~ch i\1lodzieżowych Odelz:alu PTTK Rabka. Ostat;1~ł
., jcic'czkt;' prowadził w dniu 27 listopada 1935 r.
Za pract;' swą, tak \V zawodzie nauczycielskim,
jak i \V PTTK otrzymał liczl1e
.,'.!:n:aczen'a. m. in.: Złotą Oc,z.nakc; ZNP (1968), Krzyż Zo;sługi cI)a ZHP -(1914),
T';:'i Odznakc; PTTK, Złali] Odznakc; -' Zasłużony Działacz Turystyki.
Odznaki; Z:t
:',; lat w FTTK i 100 lwt Turystyki
Polskiej, Złotą Odznakę za zasługi dla woj.
:~'.·:()s,]dl'cJ':l'g(). Zloty Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski
Orderu Odrodzenia Pols:':i,
:'.1,dal .JO-lecia PRL.
Kol. Julian Tol'ński nigdy nic odpoczywal, serce jego było stale zmęczone, ,l'e
.1 ".'c dziwnego,
że zgasło nagle \V dniu 14.01.l!H16 r. z ',\'yczerpan:a - na zawsze
Maria

.'lnto.&gt;, Antonina

Lubecka

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10630" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10608">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/9cafea7d5275faba3f678bb7ce1ca28f.pdf</src>
        <authentication>355a7c18cb3c7636c73e19e1dbe59117</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126663">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1920</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126664">
                <text>1986</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126665">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1782</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126666">
                <text>Kronika / LUD 1986 t.70</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126667">
                <text>LUD 1986 t.70, s.355-387</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126668">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126669">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126670">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126671">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126672">
                <text>Lud, t. 70, 1986

v.

KRONIKA

KONFERENCJiA NT. PROBL£iMY KLASYFIKACJI
I INDEKSOWANIA
CAŁOŚCI EIDYCJI "DZIEL WSiZYS'DKLOH" OSKARA KOLBERGA
\(poZNAŃ 19 LISrrOp ADA li9i8i5)
Prace nad pełnym opracowaniem
i wydaniem całości materiałów
rękopis:11:"'-inych Oskara Kolberga doprowadzone
zostały do takiego momentu, w k:Ó:'y';l zagadnienie indeksów stało się problemem
niezbędnym
do rozwiązania.
Pr'1'.'/idłowJ
skonstruowany
zespół indeksów pozwoli na pełne wykorzystanie
tego gigantycznego dzieła jako źródła naukowego.
System źródłowy, jakim jest to dzieło, musi
być zaopatrzony
IV
odpowiednio
szeroki, o odpowiednim
stopniu szczegółowości,
czytelny i praktyczny aparat informacyjno-wyszukiwawczy.
Czynione do tej pory próby skonstruowania
takiego systemu
indeksów
dla
DWOK nie daly zad·owalających
rezultatów.
Sztywne i nieprecyzyjne
metody nie
mogły sprostać ogromowi samego dzieła. W końcowym etapie prac wydawniczych
konieczne stało się wypraco,vanie
nowej koncepcji indeksów, która maksymalnie
odpowiadałaby samemu dziełu i jego odbiorcom, Z p.owodu braku moźliwości opa:'cia się na gotowych i sprawdzonych
metodach indeksowania
tego typu materiałów,
koncepcję taką stworzyć należy specjalnie do tego unikalnego dzieła,
Jedną z pierwszych prób ruszenia z miejsca była zorganizowana
19 listopada
w Redakcji Dzieł wszystkich
Oskara Kolberga
w Poznaniu
konferencja
poświęcona tej problematyce. Ze względu na zlo;i;oność .poruszanej problematyki,
do udziału w konferencji
zaproszono naukowców
reprezentujących:
etnografię,
etnomuzykologię, filologię polską oraz folklorystykę
~ dyscypliny
naukowe,
dla których
dzieło Kolberga jest jednym z podstawowych
źródeł wiedzy. Obecni byli: zespól
fołklorystów
z Lublina
pracujący
nad Słownikiem
Etnolingwistycznym
Folkloru
PoLskiego (doc. Jerzy Bartmillski,
mgr Grażyna Bączkowska, dr Jan Adamowsk:):
dGc. Tadeusz Kłak oraz dr Dionizjusz Czubala
z Instytutu
Literatury
P.olskiej
Uniwersytetu
Sląskiego w Sosnowcu; etnomuzykolodzy
- doc. Ludwik Bielawski
z Wars/awy i dr Aleksander
Pawlak z P.oznania; etnogra£'owie - doc. Zofia 5taszezak i
gr Irena Kabat z Poznania -- redaktorki
Słownika
EtnoLogicznego
oraz
mgr C:zegorz Skalski z Poznania
i mgr Maria Niewiadomska
z Łodzi. Całość
spotkcaia Pi·zy;otował
zespół redakcyjny
(mgr mgr Agata Skrukwa,
Danuta Pawlak, Hanna Pa wIak, Elżbieta Miller, Jan Pałka i Witold Przewoźny).
Zap. 8szonyeh go.~ci powitał i przedstawił
Redaktor Naczelny Redakcji D\\'OK
prof. dl' Józef Burszta. NasItępnie mgr Witold Przewoźny
wygłosił dwa referaty:
"Zarys metod indeksowania
możli wy ch do wykorzystania
w DWOK" oraz ,,;VIateriał etnograficzny
w DWOK", W pierwszym przedstawiono
cele i zadania systc ..
mu indeksów ze szczególnym podkreśleniem
niezwykłości
całego przedsięwzięcia.
Indeksy DWOK powinny \)0wiem objąć całość dzieła Kolberga, scalić różnorodny
mate] iał w pewną całość źródła naukowego przy jednoczesnym
uniknięciu
ujednolicenia go. Indeksy powinny równieź odzwierciedlić
specyficzny charakter
dzieła
przy jednoczesnym
uwspółcześnieniu
terminologii
i klasyfikacji.
System indeksów
~nusi dać maksymalną
liczbę odp-owiedzi na wiel-okierunkowe
pytania
niejedno·racine j grupy {;dbiorców (musi zaspokoić wymagania naukowców
różnych dzie&lt;lzin
humanistyki,
jak i odbiorców
zadających
pytania
w mniejszej
skali uszczegóło23'

�356

KRONIKA

wienia, m.in. regionalistów,
działaczy kultury, sympatyków
folkloru i etnografii)
Omówiono nasItępnie różne metody indeksowania
- za pomocą klasyfikacji
i haseł
przedmiotowych.
Za najwłaściwszą
uznano metodę indeksowania
współrzędnego
z zastosowaniem
deskryptorów.
Jest to metoda umożliwiająca
budowanie otwartego, szerokiego i nowoczesnego
systemu informacyjnego,
który może być wykonywany konwencjonalnymi
ręcznymi
metodami
lub przy pomocy komputera.
Metoda ta polega na charakteryz.owaniu
treści dzieła za pomocą współrzędnych,
dających
się swobodnie kombinować,
słów kluczowych
lub deskryptorów.
Języki
deskryptorowe
posługujące
się indeksowaniem
współrzędnych
są obecnie powszechnie stosowane i wydają się być najnowszym
sposobem indeksowania.
Pozwalają one nie tylko na uzyskiwanie stosunkowo najlepszych
wyników wyszukiwa wczych, ale jednocześnie indeks taki jest dość prosty w użyciu dzięki posługiwaniu
się jednostkami
leksykalnymi
równoksztaltnymi
z wyrazami
języka natur&lt;Jlnego.
W dalszej części zwrócono uwagę, że wszelkie ustalenia teoretyczne wielu dziedzin
humanistyki,
obejmujące
zagadnienia
językowe, klasyfikacje
i systematyki,
problemy definicyjne
i pojęci-owe oraz wszelkie problemy
powstałe
podczas bezpośredniego
procesu indeksowania,
muszą znaleźć rozwiązanie
dzięki stalej współpr;,cy z szerokim gronem specjalisltów. PrzedstLtwiono również propozycję podziału
prac na szereg etapów:
1) pogłębienie
konstrukcji
teoretycznej
poszczególnych
indeksów i dojście do
ustaleń wy jści-owych rozpoczynających
konkretne prace;
2) stworzenie odpowiedniego
aparatu naukowego - utworzenie zespołu indeksowegG - etnograf, muzykolog, folklorysta-filolog,
informatyk;
'3) gruntowna
analiza poszczególnych
części dzieła, jak wstępy, poszczególne
rozdziały, przypisy, mate.riał etnograficzny,
folklorystyczny
i inny, pod wzgłędem
jęqkowym,
ukrytych
i jawnych
struktur,
podziałów
i klasyfikacji.
Celem tej
części pracy byłoby wyszukanie
wewnętrznego
kodu informacyjnego
całości dzieła
i je-go .przeanali~owanie;
4) przystąpienie
do budowy
tezaurusa
DWOK, wyznaczenie
poszczegółnych
kategorii ich zasięgu i szczegółowości;
5·) po wszechstronnej
analizie skonstruowanego
tezaurusa można przysląpić do
właści wych prac indeksowych.
W drugim referacie
przedstawiono
schemat za wartości merytorycznej
całDści
wydanych dotąd tomÓ·,v. W schemacie tym uwzględniono
układ samego Kolberga,
a 'N niektórych
przypadkach
dokonano koniecznych
modyfikacji.
Material podzielono na 1-6 części, od WSItępÓW,poprzez poszczególne rozdziały, po materiały uzupełniające
i pomocnicze.
Omówiono
również najważniejsze
problemy
porUSZ::lne
w poszczególnych
częściach.
Na zakończenie
za.prezentowano
wybór materiału
leksykalnego obrzędu weselnego, wyodrębni·ony na podstawie opisu 15 wesel z różnych regionów Polski. Wybór taki pozwala przyjrzeć się charakterystycznemu
słownictwu i dokonać analizy całego materiału
informacyjnego.
M&lt;Jteriał ten daje się
szeregować i klasyfikować.
Zaproponowany
wy"bór słownictwa
i próba jego analizy był jedynie materiałem warsztatowym
i pomocnym w ukierunkowaniu
dyskusji.
Dyskusja: Wszyscy zebrani potwierdzili
konieczność realizacji wyjątkowo trudnego etapu w pracach Redakcji oraz konieczność
wypracowania
własnej m€ltody
indeksowania.
Głosy dyskutantów
podzieliły się na dwie grupy: zwolenników maksymalnie
szczegółowego
indeksu oraz minimalistów
opowiadających
się za indeksem przekroj-owym
ze stałą listą gotowych haseł. Do pierwszej grupy należ.al
doc. J. Bartmiński
z zespołem. Zaproponował
on oparcie indeksu deskryptorowego

�KRONIKA

357

na dwóch rodzajach haseł: a) deskryptory
wybrane z tekstu, b) deskryptory
oparte
:Ja metajęzyku
- języku powstałym
w wyniku interpretacji
badacza dla opisania
·.vartości symbolicznych.
W samym metajęzyku
należałoby
wprowadzić
kilka kategorii: funkcja tekstu (kategoria zewnętrzna);
intencja tekstu (kategoria wewnętrzna); gatunek genologia;
temat -- przedmiot
dzieła; postać. W dalszej części
dyskusji doc. Bartmil1ski Z\vrócił uwagę na różnokierunkowe
i głębokie
pCJtraktG',vanie dzieła Kolberga i s,iworzenie nowoczesnego
i czytelnego
systemu inforn~:\cyjnego. Nowoczesny i szczegółowy system wcale nie mu'si oznaczać, iż będzie on
mniej użytcczny - wręcz przcciwnie.
Doc. L. Bielavvski zwrócił uwagę na znakomitą intuicj&lt;; i doświadczenie
Kolberga
w dziedzinie
systematyki
i klasyfikacji.
Jego ujęcie zagadnil~nia S till1owić mOLe doskonały
klucz do budowy
indeksów'.
Według doc. Biclawskiego
w pracy nad indeksami
należy wyjść od układu koj·,
bergawskiego - nicco zD1cdyfikow3nego -- sprawniejszego,
zbudowanego
przy pcinym wykorzystaniu
olbrzymich Lloświadczeń Reeakcji
w znajomości samego dzieła
Zaproponował
wyprac{lwanie
klucza - modelu całości DzieŁ wszystkich,
budowanego w dwóch etapach:
1) klucz ogólny, 2) klucz szczegółowy obejmujący
sy.ste.
matyki i klasyfikacje
szczegółowych
problemów.
Do konstrukcji
indeksów
i ich
opublikawania
w zupełności wystarczy oparcie się na kluczu ,ogólnym.
Da propozycji
tej dołączyli i inni dyskutanci
op·owiadający
się za mniejszą
głęb0kością przyszłych
indeksów. Jednak podcza's dyskutowania
propozycji
przedstawionej przez mgra Wi,to!da Przewożnego
udało się uzyskać kompromis
pomięcfzy
.':tronumi. Oka;:alo si&lt;;, że naldy
zbudować model całości materiałów
w rozumieniu
Kolberga, a nasi&lt;:;pnic dokonać burdzo szczegółowej
analizy poszczególnych
części.
Dyskutuj'lc
nad p&lt;;szczcgólnymi punktami
drugiego referatu
zwrócono uwag~
na koniecznoś(- pn:Ccm;,;liwwunia kategorii regionu. Do bud-owy słewnika geograficzmego po~rzebny jest przynajmniej
dwupozi{)mowy
system KonfrontQwania
dany·ch.
Kolberg operował centrami regionalnymi
i wolał nastawić się na analizę centrów
niż p()grclllicz&lt;l. W indeksie miejscowości
należy zróżnicować
miejscow·c;ściopisane
Vi td(ście
od tycI:, z których pechcdzi dany materiał oraz miejscowości
tylko wymienione w tekście. Pozo3taj~1 także miejscowości
wzmiankowane
jako miejs'cG\'ł.};ci mitologiczne _.- nazwy fikcyjne.
D:llsza część dyskusji oscyl0wała wokół poszczególnych
części zapr·oponowanego
mocelu Kolbergowskiet;o.
Omówi·ono więc po kvlei rozdziały dzieła zwracając
uwagę na naj waLniejsze problemy wynikające
ze specyfiki tematów tam po·ruszanych.
Głównym i nielozwiązanym
problemem,
który przewijał się w dyskusji, był zasięg
i glębokość indeksowania.
Ten węzlowy problem dla samej konstrukcji
indeksów
wymaga dalszych spotkań i dyskutowania
JUL szczegółowych
problemów
w wąskim
gronic specjalistów.
Najbliższe
spotkunic
poświęcone
indeksom
maleriałó\v
muzycznych wyznaczyli sobie etnomuzykolodzy.
Najważniejszym
efektem lego spotkania byłu włączenie się Redakcji do ogólnopolskiej dyskusji
nad systematykami
i klasyfikacjami
materiałów
folklorystycznych i etnograficznych
oraz rozpoczęcie współpracy przy two·rzeniu padwalin teoretycznych pod przyszły
system indeksów
DWOK. Tylko współpraca
z szerDkim
gronem specjalistów
może zagwarantDwać
sukces w tej pracy. Spotkanie
to przyniosło również cały szereg bardzo konkretnych
wniosków, częściowo tylko tu przedstawionych, a wytyczających
kierunki
prac w najbliższym
czasie. Budowa modelu
całości materiałów
kolbergowskich
i jego gruntowana
analiza przyniesie
już warsztatowy materiał, który służyć będzie do szeregu następnych
spotkań i dyskusji,
Witold

Przewoźny

�358

KRONIKA

WYSTAWA

PT. "INDIAN-I:E AMlBRYKI POŁUDNIOWlEJ"

Rzeczywistość muzealna ostatnich kilku lat nic jest bogata w wystawy o tematyce amerykanis,tycznej.
Indianie
kontynentu
południowoamerykallskiego
nadal
stanowią zagadnienie niezwykle interesujące
nie tylko etnografów,
ale i przeciętnych odbiorców (adresatów
wystaw). Hasło "Indianie"
w odniesieniu
do Ameryki
Lacillskiej
koja'rzy się najczęś'ciej
z cywilizacją
Inków (Machu Picchu, quipu),
Azteków (skarby Montezumy) czy Majów (świątynie-piramidy),
Indian zamieszkujących bezkresne obsarzy lasów tropikalnych
utożsamia się z krwiożerczymi
"łowcami głów", Jivarosami,
zamieszkującymi
niewielki skrawek zachodniej Amazonii.
Powyższe, sterootypowe
wyobrażenia
kultur indiallsk~ch hispanoameryki
(szerzej patrz: Paradowska
M., Obraz Indian
Ameryki
Południowej
w Polsce
XIX-go
wieku, "Etnografia
Polska", t. 215 i 216) nie wytrzymują
próby czasu. Dostęp do fachowej literatury,
a także coraz liczniejsze badania tereno'.ve etnografów
oraz przedstawicieli
innych dyscyplin naukowych pozwalają na konfrontację
i korygowanie owych wyobrażell,
Istotną
rolę w procesie powszechnej
edukacji
naszego społeczcllstwa
mogą
odegrać m.in. krajowe muzea etnograficzne
posiadające
zbiory amerykanistyczne.
Czy w istocie ją pełnią'?
Dokonując
pr'zeglądu wystaw muzealnych
lat 70-tych i 8,0...tych można dojść
do niezbyt optymistycznych
wniosków,
Ilość ekspozycji
nieprzekracznjąca
li ezby
dziesięciu, jest nieproporejonalna
nie tylko do istniejącego
zapotrzebowania
na
tego typu wystawy, ale - i to sklania do smutniej'szych
refleksji _. w stosunku
do kolekcji amerykanistycznych,
upchanych
wsl(ydli wie w zakamnrkach
magazynów. Doprawdy, zadziwiająca
jest w tej mierze niechęć (?) czy też "niemo'c" (?)
części muzealników
do pokazania
całego bogactwa
zbiorów amerykanistycznych.
Wyjątkiem
są tu wystawy
monograficzne
poświęcone
współczesnej
kulturze
Indian Andów peruwiańskich
i boliwij'skich (Warszawa 19'79, POzn&lt;Jll 19'80, Szczecin
19'80) oraz kulturze Indian P&lt;Jnare z dorzecza Orinoko (Warsz&lt;Jwa 1'98~).
Ekspozycją zasługującą
na szczególną uwagę, ze względu na specyfikę powstania zbiorów oraz ich zakres tematyczny,
jest wystawa pl. "Indianie Ameryki Pcludniowej"
z fotografii i zbiorów Borys&lt;J Małkina, przygotowana
wspólnie przez
Muzeum Okręgowe w Tarnowie
i Muzeum Etnograficzne
w Kr&lt;.lkowic. Wystaw&lt;J
tu jest dopiero drugą próbą (pierwsza miała miejsce w l\!fl.)K \\' 197·7 roku) prezentacji bogatej kolekcji obiektów
etnograficznych
obrazujących
życie codzienne
autochtonicznych
miesz~ańców
kontynentu
południowoamerykaI1skiego.
Szczególnie
cenne m.in. ze względu na swój kompleksowy
charakter
są zbiory pochod ,ące od Indian Urubu, Tucuna, Cofan czy Noanama.
Autor zdjęć - Borys Małkin - jest postacią niezwyklą. Polak, obywatel amerykal1ski, ukończył po II wojnie światowej dwa fakultety, uzyskując doktorat z zakresu etnografii
i zoologii. PierWSze kontakty
z Indiana:ni
Karaja
znad rleki
Araguaia, Kuikuro i Waura w Alto Xingu w Brazylii (rok 1957) zapoczątkowały
wieloletnie studia nad kulturami
Indian Amazońskich.
Wielokrotne wyjazdy w teren umożliwiły B. Małkinowi dogłębne poznanie społeczności tubylczych. Spędził
wśród nich łącznie około 10 laJt swego życia, poznając ich zwyczaje, życie codzienne
i obrzędy (bliżej -patrz:
"Poznaj świat", nr-y z lat 60-tych i 70-tych; Burchard P., DżungLa za progiem, rozdz. pt. "BOIRY6", Warszawa H¥Nl; wywiad z B.
Małkinem w "Widnokręgach",
nr 5, 1976). Wśród różnorodnych
zajęć terenowych
- prowadzenie
badań oraz gromadzenie
etnograficznych
i zoologicznych materiałów m\[zl&gt;.:alnych dla placówek w Zurichu, Bazylei, Wiedniu, Antwerpii,
Calgary,

�KRONIKA

359

Phot'nix i innych - sporo czasu i energii poświęcał
na zebranie
wszechstronnej
dok;;mentacji
fotograficznej
i fiłmowej. Efektem tego jest zbiór liczący kil kadziesią1 :ysi&lt;;cy zdjęĆ', a lakże 22 filmy etnograficzne,
nakręco:1e dla Instytutu
Filmów
Na~Kowych w GC&lt;tyndze.
Część z nich - kilkaset f-otografiiaraz
obiektów Borys Małkin ofiarc\V:lł
\\. ],,\ach 70-tych Muzeum Etnograficznemu
w Krakowie.
,prezentowana
w Tarnowie (I - IN 19'8'5) część eksponatów,
zgrorr,adzonych
przez
B. !\'lałkina, z wielkim trudem mieści się w kilku salkach parterowego
dworku.
Ek~p'Jzycję otw;cra
kilkadziesiąt
fotogramów
prezentujących
fragmenty
zamierzchk.\ przeszlości cywilizacji andyjskich
oraz środowisko naturalne
(selwa, sawanna)
II~d;;.;n Amozonii, Gran Chaco, Mato Gr·oss-o i Ziemi Ognistej. Mapa Ameryki
Poludn:nwej
z naniesionymi
nań razwami
,plemion (okolo 30) pozw;lają
zwiedzają(y;~; :n zl.okalizo\\·cmie pochodzenia każdego obiek.tu i zdjęcia.
Przy takiej prezentacji
materiału
można zauważyć,
że pomimo pozornie jednoL~cgo środowiska,
w którym żyją tubylcy, ich kultury są lokalnie z·różnicO\vane.
Ind·~J.nie żyją w społecznościach
liczących od kilkudziesięciu
osób - jak Tapirape
x 3;azylii,
do kilku Jivaro w Ekwadorze
i Peru, czy kilkunastu
tysięcy j"k Vanomami z pogranicza
Brazylii i Wenezueli. Generalnie,
typ gospodarowania
- ':'rzedstawiony
w sali czwartej - pozostaje wspólny. I tak osoba zwiedzająca
wyc::;wc; zauważ;;, że większość; Indian zajmuje
się kopieniactwem,
łowiectwem
~v;JołĆJwstwem. Nieliczne
już dziś grupy
zajmują
się wyłącznie
zbieract\vem
: ,:-,yśliwstwenl.
Ziemię up;-awia Się .przy pomocy
zaost:-z·onego i hartowanego
w .'·?niu drewnianego
kija-kopaczki
przeznaczonego
do spulchniania,
po uprzednim
"'\"Y;:~':'c~o\Van:u
Podstawę
uprawy
stanowi
maniok, banany,
trzcina cukrowa. anan:1S. pap;;ja. tytoń i bawel-na. Zawieszona
na ścianach
sali brot'!, jakiej
:Jży·,'.·ają Indianle
do polowań,
to różnego rodzaju
luki, oszczepy i dmuchawki
z z"trutymi
ser·zalkami. Połów ryb odbYvva się przy pomecy
k{)s~y, zastawek.
cscicni, zatru·"'··ania ''vGdy lub haczyka i linki. Uzupelnieniern
diety są 0'.\'0C2, n&lt;1~::,n.-.,grzyby zbicrane w lesie .
..sala trzecia pr'zedstawia
przedmioty
co.Qziennego uż.ytku, takie jak kosze, .plecion~;, gliniane naczynia, warsztat
tkacki itp. Są one przykładem
niemal peb'~ j
;;ar.;c..wy3tarczalllvsci
pa'i~czególnych grup indiaóskich.
Charakterystyczne'
uhory
i stroje oraz elementy
życia obrzędowego
~,n. in. j'1,trc;:nenty
m,nyczne)
wybranych
spokczncści,
szczelnie wypełniają
ścbny
drugiej
z knlei salki. Uwagc; zwraca obrzędowy
pióropusz Tapirape
z barwn'jch
piór papu~.:ch, a także korona Urubu również
z ptasich
piór. Martwe
zdawał·oby się
plT_dmioty ożywają \V \&lt;1ńcach i obrzc;dach zarejestrowanych
na kliszy (szk-oda
tylk~), iż ze względów technicznych
jak i z powodu wysokich
kosztów nie było
możliwe przedstawienie
odbitek kolorowych).
Istotnym
aspektem przewijającym
się przez wystawę
są zmiany oraz skutki,
~p().''-odowane gvvaltownym zetknięciem się świata indiańskiego
z cywilizacją współcZl&gt;ną·
'Sumując, całość, mogłaby pretendować
do miana pełnego przekroju
współczes"Y2h kultur Indian Ameryki Południowej
reprezentowanych
przez około 3,0 grup
et'-"'J-lingwistycznych,
które za kilka czy kilkanaście
lat zostaną wchłonięte
przez
nieustannie napierającą
cywilizację. Niestety, duże zagęszczenie fotogramów i obiektów. w sposób \",-yrywkowy i nie pełny, zaledwie sygnalizuje
pewne problemy
czy
zj;;·.·:iska. Podal nie rzecz ma się ze skromnym,
lecz o ciekawej szacie graficznej,
inf(,rmatorem
(tu: drobne korekty Indianie Yanomami,
do których
B. Małkin
je~zczt nie Jotarł, zamieszkują
pogranicze
Wenezueli
i Brazylii,
a nie jak po-

l,,~'-l.

�360

KRONIKA

dano w tekście, pogranicze Brazylii i Surinamu, - Indianie Oyana zajmują oh"z.clr
połużony nie przy ujściu rzeki Marowijne, lecz w jej górnym biegu). Z powyższych
względów wystawę w tarnowskim
Muzeum Okręgowym
należy traktować
jako
sygnał-zwiastun
ekspDzycji zapowiadanej
od dawna, a mającej zaprezentować
całość kolekcji Borysa Małkina przekazanej
w darze krakowskiemu
Muzeum Etnograficznemu.
AutorDm wystawy. Marii Zachorowskiej
i Jackowi Kubienic, życzyć
należy, by w najbliższym czasie zamiar ten zre&lt;:!lizowali.
Pobieżnie przedstawione
zbiory B. Małkin&lt;:!, wzbogaC::lle m.in. XIX-,viecznymi
ekspontami kolekcji K. Jelskiego z terenów Gujany, są unikalne nic tylko ',v skali
naszego kraju. MożlivvOŚć dalszego ich powiększania
i uzupełniania
sugerowałoby
zorganizowanie stałej ekspozycji amerykanistycznej.

Jan1(S~

DZIEŃ MUZUŁMAŃSKI

Jaskulski

W PIENIĘŻNIE

iDnia Z8 IX 198'5 r. w Misyjnym Seminarium
Duchownym K,ięży Werbist~
w Pieniężnie miał miejsce Dzień muzułmariski. Z tej qkazji przybyli muzulmanie
p:;lscy z Warszawy, Białegostoku i Gdailska oraz zaproszeni goście.
,Dzień rozpoczęto Mszą św,' nec której byli obecnie wszyscy uczestnicy sesj'.
Mszy św. przewodniczylO.
Stanislaw Wyparło SVD, misjonarz pracujący od 20 lat
w Indonezji. Przedstawił konkretne przyklady współpracy mi(~dzy katolikami a IllUzułn~::mami, jak: pon',oc przy budowie obiek,iów sakralnych,
uczestnictwo duchownych obu religii \v \viGkszych ś'v'v~i~tacb, czy to chrześcij::dlSkich,
czy islarnskich
OLcjalnego otwarcia Dnia muzuhnaóskiego
dokonalO.
dl" H. G:oelb, dynJktor studiów Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie. Puukreślił, iż płi1.szczyzną jedności i dialogu jest wiara w Jedynego Boga.
O. dr E. Śliwka, dyrektor J\lIu:ceum MisyjnD-Etnogl'afic:cncgo Vi Pieniężnie, zapoznał zebranych z genezą tego nidypowego
spotkania oraz nakreślił plany pe,'~pek~ywiczne spotkail tego rodzaju. Przedstawił
również cele, j'!.kie miała wystavva Koranu, ze zbiorów muzułmanów polskich, któ;'a była prezentuwana
IV muzeum w Pieniężnie od 15 VI 19'85 r. Podkceślił również, iż islam, podobnie jcck
chrzE'Ścijailstwo, nie uniknąl podziałów wewnątrzreligijnych.
Żywym tego przykładem jest obecność na sesji muzulmanów
sunnitów (islam ortodoksyjny)
oraz ~nuzulmanów Ahmadi (modernistyczny
prąd religijny odchodzący wyraźnie od 011llldoksji sunnickiej).
W dalszej części głos zabrali prelegenci. Jako pierwszy wyst,wił imam mgr
Mahmnd Taha Żuk, reprezentant
grupy muzułmanów
A'hmadi. Ukazał, iż hlam
to nie tylko religia, moralność, ale l"ównież system prawno-spoleczny
oparty na
świętej księdze - Koranie oraz na Sunnie, czyli tradycji muzułmaliskiej,
Przedstawił artykuły wial"Y oraz zasady, kitóre musi wypełniać pra',vowity muzułmamn.
Nakreślił także historyczny rys islamu. O wspólnotach Tatarów polskich w latac:l
1918 - 39 mówił dr Ali Miśkiewicz,
przedstawiciel
grupy muzułmanów
sunnitów,
adiunkt Pracowni Badań Regiona'lnych Instytutu
Historii Filii Uniwersytetu
Warszawskiego 'fI Białymstoku.
W Polsce północno-wschodniej
okresu międzywojen '

�KRONIKA

361

nego Tatarzy tworzyli jedną z najmniejszych
grup etniczno-religijnych.
W granicach całcj Rzcczypospolitej
było ich ok. 6 tys. Kulturalnie
zbliżeni byli do Polaków
, Białorusinów.
Odróżniali
siQ od nich obrzędowością
religijną.
Inteligencja
tat:,rska mówiła jQzykiem polskim, a znała także francuski
i rosyjski.
Pozostali
mówili po białorusku lub używali dialektu kresowego. Mł.adzież uczęszczała do polskich szkół, gdyż wlasnych
Tatarzy
nie posiadali.
Języka arabskiego
i Koranu
dcwno w szkołach przyświątynnych.
W 192'5 r. zwołano do Wilna Ogólnopolski
Zjazd Muzułmanów.
::\'a Z]eWZle
powolano Muzułmailski Związek Religijny Rzeczypospolitej
Polskiej, zry\vając przy
ty:n wiQzy z zilrządcm duchownym
(muftiatem)
w SymferopJlu.
Utworzono autokef&lt;llię związku uniezależniając
go od jakiejkolwiek
władzy religijnej muzułmanów
za granicą. Powolano także organ zarządzający
zwiclzku -- muftiat, po\\'icrzając
godność muftiego
doktorowi
nauk orientalistycznych
Jakubowi
Szynkiewiczowi.
Siedzibą muftiatu i nowo utworzonego
Związku Kulturalno-Oświatowego
Tatarów
Rzeczypospolitej Polski zostało Wilno.
W 19'3:6r. utworzono
w ramach l;) Pułku Ułanów Wileilskich szwadron
tata;:ski. Walczył on w kampanii wrześniowej,
a potem w II korpusie Polskim na
ziemi włoskiej oraz w I i II Armii Wojska Polskiego. Związek kulturalno-oś.',·iatiJwy
organizował
świetlice
tatarskie,
biblioteki,
amatorskie
zespoły artystyczne.
Wydawano także: "Roczniki Tatarskie"
(3 tomy 19'3C:'., 3\5, 3,g), miesięcznik
-"Życic Tatarskie"
(1. 19'3'1- 38) oraz "Przegląd Islamski" (kwartalnik,
lata 19·30- 37).
Ogromnie ciepło przyjQta została przez słuchaczy jedyna kobieta wśród prelegentów - D;~ennet Dżabagi Skibniewska,
z grupy muzułmanów
sunnitów, p2cagog, rcdaKtor, działacz społeczno-kulturalno-religijny.
Z wicIkim zaangażO\vanŁem
cmocjonalnym
opowiadała
o życiu muzułmanów
Warszawy 20-lecia mi(~dzywojennego, gdyż wią7.ało się to także z jej osobistymi losami. Dżabagi Skibniewska
jest
córką Wassan-Gireja
Dżabagi, redaktor'a naczelnego "Przegłcldu Islamskiego',
który
to pismo przcznaczone
dla społcczności
muzulmailskiej
wydawa.l w ~WarEziF\';e.
Osoba W. G. Dżabagi nadawała ten życiu inteligencji
tatarskiej
w stolicy. Wokół
jego domu zbierało się jej grono, do którego zaliczali siQ imamowie,
dyplcmaci,
literaci oraz takie osoby, jak ks. Z. Choromailski, późniejszy biskup sekretc:rz Episkcpatu Polski, czy prof. Alfred Górka, orientalista,
kierownik
Instytutu
WschJdniego, ktÓI'y w tym czasie miał siedzib(~ w Warszawie.
IW godzinach
pop~oludniowych uczestnicy Dnia muzułmailskiego
zwiedzili wystawę Koranu zc zbiorów muzułmanów
polskich. WystawQ objaśniali:
imam mgr
Mahmud Taha Żuk o'raz dr Ali Miśkiewicz. Na wystawie
zgromadzono:
teks,ty
Koranu z komentarzem;
Sunnę ,Alego zawierającą
wypowiedzi
Promka dotyczące
modlitwy, małżeilstwa,
nauki itp.; podręczniki,
przy pomocy których dzieci muzułmańskie zdobywały \v szkołach przyświątynnych
znajomość języka i pisma arabskiego oraz próbki pisma tychże uczniów z terenu Polski okresu międzywojennego.
Inną grupę stanowiły przedmioty
związnnc z kultem muzulmańskim.
Wśród nich
znalazły się m.in.: namazłyk - dywanik
służący do modlitw, który ma wyrażać
skupienie i cderwanie
modlącego się od otaczającego
świata;obrzędov;e
nakryc' e
głowy imama mULulmallskiego; tazbich - różaniec o 9'9 paciorkach,
na którym
odmawia się 1919imion Boga zawartych
w Koranie; chama ił - zbiór modlib:
rytualnych; korzeil z Mekki przywieziony na pamiątkę przez pielgrzymów oraz muhiry - ozd·obne wersety z Koranu. Prezentowane
były także pamiątki
i zdjęcia
dotyczącc islamu wraz z czasopismami
wydawanymi
przez polskich muzułmanów.
Dzieil muzułmailski był również dniem zamknięcia tejże wystawy. Zwiedziło ją od
chwili O'~W"';~laponad 20 tys. osób.

�362

KRONIKA

Po zwiedzeniu wystawy wznowiono sesję. Wiceprzewodniczący
Gdai1skiego Oddzialu Polskiego Towarzystwa
Orientalistycznego,
mgr Maciej Konopacki, z grupy
muzułmanów
sunnitów,
zapoznał obecnych
z waI1tościami polskiego orientu. Na
północnym wschodzie IRJzeczypospolitej można było spotkać mozaikę religijną: kat{)licy, Zydzi, muzułmanie.
Pośród róż'nych religii przyszły, szeroko pojęty ekumenizm kreślił swe niepisane zasady. ,Ta osobliwa aura Wilei1szczyzny oddziaływała
na twórców, np. na Słowackiego,
który wyraził to w poemacie Beniowski,
czy
na Cz. Miłosza. Korzystanie
z dziedzictwa
więcej niż jednej kultury i gromadzenie
wartości
z kilku jednocześnie
:Hębów cywilizacyjnych
za wsze wzbogacało
ludzkość. To co muzułmańskie,
nie łączy się z tym co polskie w sposób mechaniczny,
poz\valający
na rozgraniczenie
dwóch części mówił Ahmad Misbah, z grupy
muzułmaów
Ahmadi, z Warszawy. 'Przedstawił
duchowość
muzułmanów
polskich
w aspekcie spotkania
-clwóch kultur. Uwagi jego mialychar&lt;lkter
hipote,tyczny. /
Opierając się na analizie pisma "Al-Islam" (wydawanego
w formie biuletynu P,'Z2l
muzułmanów
Ahmadi w Warszawie) próbował wykazać budowanie
swego rodzaju
subkultury
łączącej w sobie d wie kulturowe
tradycje.
Uważał, iż bad:mia poró',\,nawcze z muzułmanami
innych kręgów kulturowych
pozwo.liłyby uzyskać to, co
sprawia, iż muzułmanie
polscy różnią się od swych współwyznawców
z z-agrtinicy.
Poruszył także problem Polonii muzułmai1skiej,
twierdząc,
że tożsamość polskich
muzułmanów
okazuje się trudna do utrzymania
poza granicami
kraju.
Jako ostatni z prelegentów
wys,tąpił Selim Chazbijewicz,
z grupy muzuln~anó\' ...
sunnitów, literat i poeta, który przedstawił
myśl mesjai1ską muzulmanów
polskich.
Wszystk:e kierunki mistyczne zakładają, iż nosicielem tajemnicy,
która daje wręcz
nieDgraniczoną
moc, będzie Mesjasz (Mahdi). On przygotuje
ludzi do wype1'lienia
się cLasów i sądu' ost.atecznego oraz zaprowadzi
prawo Jedynego
Boga: Podczas
swego ',vystąpienia wskazywał na przykla-cly istnienia tradycji
mesjańskiej
w polskiej poezji tradycja
mickiewicz.owska.
Mesjanizm
tatarski
ma swp korzenie
nie tylko w idei religijnej, ale także w idei współistnienia
i \\'spółpl'zenik'lnia
dwóch
kultur:
azjatyckiej
i europejskiej.
Jest pro,pozycją kuntcrnplacjI
własnej
natury
w relacji ze światem, Kończąc swoją prelekcję powiedział:
"Żyde polskich Tatarów jest przykładem
na to, że można być w każdym calu Europejczykiem,
zachowując rdzei1 islamski - na dnie duszy ukrytą tęsknotę stepu".
Wystąpienie to wzbudziło ożywioną dyskusję, po której głos zabrał mgr M. Kcnopacki. Podzielil się swoimi refleksjami
na temat Dnia muzułmańskiego
Of'll
w imieniu prelegentów
podziękował organizatorom
za zaproszenie.
Podsumowując,
,o. mgr M. Faliszek, rektor seminarium,
powiedzi'lł, iż tego dnia
spotkaliśmy
się z jednym wielkim świadech/em
wiary, :Na zakoi1czenie wystąpi!
o. dr K. KeJer, wiceprowincjał
werbistów
i z'lznaczył, że dzięki temu wyją::kowemu spotkaniu
mogliśmy pogłębić pojęcie dialogu. Stwierdził,
iż "Demon nietolerancji
i fanatyzmu
dzieli i niszczy wiele spoleczności. Dlatego dob,Zl' byłoby,
gdyby to spotkanie nauczyło nas tolerancji, która jest punktem wyjścia do wspólnego działani,a ludzi ,o różnych zapatrywaniach".
Sesję ubogaciły modlitwy muzułmanów i katolików oraz wieczorny film na temat islamu.
Wystawa oraz Dzień muzułmai1ski zostały zorganizowane
w 20 lat po ogloszeniu przez Sobór 'Wa1tykai1ski!II
deklaracji
o stosunku
Kościola do religii niechrześcijańskich
(2:8 XlS65
r.) i byly konkretną
realizacją
uchwal soborowych,
Organizatorom
chodziło o zapoznanie uczestników z islamem oraz Koranem i przez
to ułatwienie
wypacowania
postawy swcunku
i tolerancji wobec wyzn'lwców innych religii. Wystawa miala ukazać przeszlo'ść tatarskich
wyznawców
Allaha od
.sao lrt zamieszkujących
Polskę, których liczba obecnie nie przekracza
3 ty.&gt;. Dzień

�363

KRONIKA

m:.:zulmański slużyl też m.in. przygotowaniu
kleryków seminarium
misyjnego do
przyszłego już bezpośredniego
kontaktu
z wyznawcami
islamu w krajach
nmyjnych.
Uczestnicy żegnali się z nadzieją na przyszłe tego rodzaju spotkania.
Więcek

SŁawomir

WS,pOLPRACA
1M.

A.

NAUKOWA

!VIICKI@WIOZA
NAUKI

I SZTUKI

MIĘDZY

A

INSTYTUT8M

1NSTYTUllEM

ORAZ

E'I1NOLOGII

BTN10LOGJ;I

KATEDRĄ

EllNOIJOGIl

Syn

UNIWERSYTETU

SElRBSKIEJ

AK'A:DEMII

UNIWERSYTETU

,W BELGRADZIE

Rezultatem
współpracy
zapoczątkowanej
we wrześniu
1981 r. w Poznaniu!
byl, drugie sympozjum, które odbylo się w dn. 15 - 22 X 198'2 r. w Prijepolju,
x ,:ugosla wii.
Kluczowy problem podjęty na sesji dotyczył znaczenia
kultury
tradycyjnej
.•.. iyciu wspólczesnej rodziny wiejskiej. Z tym zagadnieniem
były związane w za:,acizie wszystkie wystąpienia etnografów jugosłowiańskich
i polskich.
\V,prow,adzenie do sesji stanowił referat prof. dr hab. Z. Jasiewicz&lt;l pl. Tradycja
:() zyciu rodziny
wiejskiej
jako przedmiot
badait etnologicznych,
który za wiera!
Pi'opozycje dotyczące zakresu, celów i założeń badań rodziny wiejskiej
',v kon~ek~cie różnego ujmowania
pojęcia tradycja .. Wspomniane
propozycje
wstaly
za!)~"zentowane na materiale
empirycznym
uzyskanym
na wsi wielkopolskiej.
Pozostałe referaty udnosiły się do różnorodnej
tematyki, toteż dla celów roooczY2h
można je omówić IV czterech grupach. I tak w zespole pierwszym
trzeba
"'·y::'.ienić trzy wystąpienia.
Prof. dr -N. Pavković w ·re.feracie Tradycyjn€
prawo
:1 '&lt;spółczesnel rodzina wiejska mówił o tej części .pr.awa zwycz&lt;ljowego, któl'a re.g:.:l.)wala stosunki prawno-własnościowe
w rodzinie. Następnie dr A. Brencz w wystąpieniu Tradycja
a wspóŁczesność w wyposażeniu
wnęt.rz próbował ·odpowiedzieć
ca j)ytanie, jakie elementy
tradycyjne
przetrwały
do ch wili obecnej w z,akresie
""y;&gt;osażenia mieszkań, zestawiając
dwa wzory, jeden odnoszący się do p~'ze3i;r·ści - opracowany na podstawie literatury,
drugi - współczesny - zbudowany
na oazic materiałów
terenowych
zebranych
w Wielkopolsce.
Natomias;t ,problem
.\Ia.:li.a w życiu rodzinnym
zreferował
dr M. Buchowski,
który porównując
dwa
myjele (częstotliwości
oraz treści praktyk
i przekonań
magicznych):
zrekonstruo",",,;'1Y (w oparciu o XIX-wieczne
przekazy) i współczesny, wysu wal konkluzje
co
d) :niejsca magii i praktyki
magicznej w życiu współczesnych
rodzin wiejskich.
Tematyka grupy drugiej
związana była z ,obrzędowością rodzinną,
z ukaza;Jiem z jednej strony treści tradycyjnych,
z drugiej natomiast
przemian
dotyczącyó analizowanych
zachowań
obrzędowych
i rytualnych.
Prof. dr P. Vlahović
\\' ·.,·ystąpieniu pt. Rola zwyczajów
i świqt w życiu współczesnej
rodziny
serbskiej
zAl'aca! uwagę - poza ową rolą - na s.amą kwestię rozumienia zwyczaju i święta
w e:nologii serbskiej. 'Referat mgr ,M. Malesević
i mgr D. Bratić odnosił się do
!

"Lud"

t. 66, 1982, s. 360 - 362. Rezultatem

naukowym

melle
tradiclonalnom
porodlCnom
żivotu u Srblji
"Posebna
izdanja kniga" nr 25, Beogard
1912.

tego

i Potjskog,

spotkania
pod

red.

jest
P.

publikacja
Vlahovića,

PrO,

SANU,

�364

KRONIKA

Obchodów
urodzin
w Serbiti, ze szczególnym
podkreśleniem
funkcji obrzędu uradzinowego w zróżnicowaniu
na jego dwie fazy: starszą (z lat 50-lych) : współczesną. W końcowym wystąpieniu
z tej grupy dr I. Kovacević
dowodził m;n. dl:.lczego można obrzędy
świętojańskie
traktować
w pewnym
sensie jako obrzędy
przejścia.
Następny zespół referatów
dotyczył, generalnie
rz·ecz biorqc, aktywno~ci kulturalnej rodziny wiejskiej. Pro£. dr J. Burszta w wystąpieniu
pt. Przemiany
folkloru
rodzinnego
podkreślił
wlę f.olkloru, jego przemiany
oraz scharakteryzował
współczesną postać folkloru i jego funkcję w życiu redziny. N&lt;Jtomiast na Specyfice aktywności
kulturalnej
w rodzinie
chlopskiej
skupił uwagę doc. dr hab. B. Lnctte ukazując, jak przejawy aktywności
kultur&lt;Jlnej uja wni&lt;Jją zależności między
uwarunkowaniami
społeczno-ekonomicznymi
a potrzebami
kultur.alnymi i ich -realizacją. Dr J. Bednarski
zaś poruszył
kwestię konsumpcji
kulluralr.ej
\V
rodzini2
badając ten problem w kontekście traDycji.
Os;tatni blok tematyczny
poświęcony byl roli tradycji w rodzinie jako grupi'2
społeczno-kulturowej.
O Zmianie
w strukturze
wspót&lt;:zesnej
rod::iny
1()iej~kicj
w Serbii
mówiła dr M. Radovanović
analizując
porównawcze
zestawienie
rodzin
wiejskich z lat '50-tych i 'SO-tych. Dr D. Drljaca zwróci! nalomiast uwagę na zjawisko łączenia we wschcdniej Serbii nicspokrewionych
pojedynczych rodzin w większe zespoły, podkreślając
przyczyny tego zjawiska i wydobywając
jego cechy charakterystyczne.
Mg·r L Kabat mówiąc a Doborze małżonka w spoleczności wiejskiej
wysunęła trzy kwestie, które mogą rzutować na wyniki badań: wkres wykorzystywanych
źródeł, modyfikującą
rolę przymusu
społecznego wobec krY'tcr:ów doboru malżellskicgo
i na ekonomiczną
stronę zagadnienia
oraz trudności
z odróżnieniem wyborów malżeilskich podyktowanych
zaangażowaniem
emocjonalnym
b'ldż
pozacJsobislymi uwarunkowaniami.
Natomiast
mgr Z. Divac poruszyla zag&lt;Jdnienif
stosunków
społecznych
malżonków
w rodzinie. Podstawę
,malizy stanowily dwc:
rnDdelc rodziny: tradycyjny i współczesny.
W ogólnej dyskusji zwrócono uwagę na następujące
zagadnienia:
tcoretyczm·.
tj. dotyczące samego rozumienia
modelu rodziny tl-adycyjnej
i współczesnej
oraz.
systemu wRrtości w rodzinie wiejskiej i sz·czegółowe, związ;Jne np. z pozytywnym
i negatywnym
sankcj-onowaniem 'Przestrzegania
regul świątecznych,
a także dyskutowano kwestię wpływu emigracji zarobkowej na stosunki rodzinne.
Osobną uwagę na sympozjum
poświęcono omówieniu
dalszej współpracy
n,\Ukowej. Ustalono, iż materiały
z tego spotkania
zostaną przygotowane
IV
języku
poLkim i opublikowane
w P-oznaniu. Dalej podkreślono,
że po etapie wzajemnegG
informowania
się o Dotychczas·owych osiągnię·ciach, cZ&lt;JSjest przejść do ctc:pu nastQpnego, tj. równoległych
badań w Serbii i Wielkopolsce. B&lt;ldania le pro\','udzcne
byłyby w oparciu o wspólnie przygotowany
kwestionariusz,
którego tel-'1aty szcz'~gółowe analogicznie
realizowałaby
zarówno strona serbska, jak i polska.
Poza sympozjum
etnolodzy wzięli także udział w nastQpujących
spotkaniach
w Belgradzie: 1. w posiedzeniu plenarnym
Instytutu
Etnologii Serbskiej Akadem~;
Nauki i Sztuki z okazji jego 3!5-lecia, na którym prof. P. Vlahović wygłosił referat
poświęcony tej r·ocznicy. 'P.odczas uroczyS!tośc i Profesorowi P. Vlahovićowi w imieniu J'M Rektora UAIM Profesorowie
J. Burszta
i Z. Jasiewicz wrQczyli medal "Za
zasługi dla UlAM"; 2. z pracownikami
:Muzeum ,Etnograficznego,
zapoznając
siG
z działałnością
i wydawnictwami
Muzeum; 3. z pracownikami
Katedry Etnologii
Uniwersytetu,
ktllrzy referowali osiągnęcia naukowe i dydaktyczne.
Trudno oddać w sprawozdaniu
serdeczną i koleżeóską atmosferę, jaka towarzyszyła orr,awia"lemu
sympozjum.
:Złożyły się na nią dodatkowo
zarówno miejsce

�365

KRONIKA

obrad, tj. Dom Kultury z pięknymi wnętrzami,
wycieczka zorganizowana
szlakiem
miejsc i obiektów zwązanych z dziejami i kulturą PrijepO'lja i okolicy oraz zwiedzanie zabytków Belgradu.

*

*

*

W nawiązaniu
do postanowień
H sympozjum 2 doszło do !trzeciego spotkania
2'6 V -:) V,I ] 9184 r. w Poznaniu, same obrady zaś odbywały się w odtworzonych wnętrzach zabytkowej bażantarni w Czerniejewie.
Trzecie sympozjum skupiło si~ na dwóch 'blokach tematycznych
jako prablem&lt;1ch porównawczych
badań etnologicznych:
]. obrzędnch przejścia
i 2.. kulturze
miasta. Otwnrcia symp-ozjum i wpl"Owadzenia do problematyki
dokonal prof. dr
hnb. Z. J&lt;1sicwicz.
Punktem wyjścia d{) pierwszego zespołu referatów było wystąpienie dr M. Buchowskiego -- Obrzęd przejścia. Próba .int:erpretacji
najW:lżniejszych
koncepcji
et:lIologic:::nych".
Kilku naSltqpnych referentów
wskazywało
na konkretne
obrzE;dy,
które mogą być: kwalifikownne
jako obrzędy przejścia. I tak mgr Z. Divac mówic;c
o adopcji jednostki oparła się na opublikowanym
materiale z II poł. XIX i I poł.
XX \':. konstruując
dwa formalne modele tego obrzędu: adopcję jako obrzęd rodzinny : kościelny i wyodrębniając
jednocześnie
w nich te elementy, ,które wskazywały na ad{)pcję jako obrzęd ·przejścia. Na obrzęd pogrzebowy w P{)lsce zwrócił
li wagę dr A. B;'encz
naświetlając
go z punktu widzenia teorii obrzędów przejścia
i podkreślając
społeczne znaczenie tego ·obrzędu w trzech k{)ntekstach:
zmarłego,
jego t'{)do;o:iny
i społeczności. Profesor dr N. Pavković wskazał na pojedn&lt;1nie w krWawej zeE1ście jako na obrzęd przejścia i trwania analizując
trzy fazy pojednania
w modelu s,tworzonym na bazie dwóch opisów żródłowych
z XIX w. Wreszcie
mgr D. Bratić w referacie Podział zadrugi jako obrzęd przejścia
poddała rozważ,':1iom tradycyjny
obrzęd, który towarzyszy
rozpadowi
istniejących
i tworzeniu
nowych kolektywów
rDdzinnych. Posłużył temu materiał
z XIX i pocz. XX w.,
na podstawie którego skonstruowano
modeł idealny tradycyjnego
obrzędu z punktu
\vidzenia {)brzc;dów przejścia. Powyższe wystąpienia nie wyczerpały tematyki. Także
niektóre aspeklty obrzędu weselnego zostały poddane
analizie. Dr. L Kovacević
w miejsce lud·owej interpretacji
zjawiska niszczenia przedmiotów
w obrzędzie weselnym zastosował postq.powanie mające na celu wyodrębnienie
trzech f.az charakterystycznych
dla obrzędów przejścia, w których niszczenie przedmiotów
podkreśla
p~zechodzenie z jednej fazy do drugiej. Natomiast
mgr L Kabat w referacie Obw dn.

rzędou;ość

weselna

jako

Wyraz

przemian

statusu

społecznego

mężczyz.ny

i kobiety

próbowała odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu obrzęd
\veselny oddaj·e rze·czywisty status spoleczny mężczyzny i kobiety na wsi, a w jakim jest on tylko przejawem przeżytkowej
ideologii. Z kolei na Obrzędy przejścia
11 Polal(ów
w Jugosławii
zwrócił uwagę dr D. Drljaca, który poprzez ukazanie
selekcj: elementów
w obrzędach
rodzinnych
podkreślił
żYlvotność i kontynuację
naważniej-szych z nich, analizując
je jednocześnie
przez pryzmat teorii obrzędó.v
p,zejścia. Doc. dr hab. B. Linette zaś w referacie
Nowe obrzędy
przejścia
we
lcspólc.zesnej kult:urze polskiej
przedstawił - na przykładzie
dwóch zachowań obw środowisku

wiejskim

'Rezultatem
II sympozjum
jest publikacja
Kultura
tmdycyjna
w życiu WSPó!czzsnej rodZiny u:lejskiej. Z polskich i serbskich badań etnologicznych,
pod red. ·Z. Jasiewicza,
P. Vla.hovića, UAM, Poznań
1986.
.
'Referat
ten został opublikowany
w "Ludzie"
t. 69, 1985, s. 63 - 73.

�366

KRONIKA

rzędowych
(komunii św. i absoJu1torium) problem powstawania
nowych śW.leckich f.o~·mobrzędowych
związanych
z faktem przejśda
i zmiany statusu społecznego. Zamknięcie niejako pierwszego bloku tematycznego
stanowił bogato ~1'1strowany wykład prof. dr S. Knezević pt. Symbolika
lU obrzędach
przej:icl(1
,w ,dyskusji zwracano uwagę na wiełe kwestii szczegółowych. Poruszono ll:,.n
problem żałoby w polskiej kulturze ludowej i u Słowian pd" zagadnienie
wy tączenia zadrugi
ze
społeczności
lokalnej,
sprawę
relacji
zabójca-rodzinn
of.\ry
w krwawej zemście, zagadnienie genezy symboli w obrzędach przejścia czy KweitlĘ
pJstrzegania
nowych znchowal1 obrzędowych.
N.a drugi blok tematyczny
złożyły się trzy referaty, Dr M. Radovanović
mówiła o doświadczeniach
wynikających
z badań porównawczych
nad współczemą
rodziną w mieście, osiedlu podmiejskim
i na wsi w pd.-zach. Serbii. Doc, dr helO.
A. Szyfer w wystąpieniu
pt, Problemy einolog,icznych badań nad malymi miastami
lU Polsce wysunęła
tezę, iż małe miasto jako swoi'stą społeczn-GŚć lokalną o określonej kulturze tradycyjnej,
można badać metodami etnologicznymi.
~at&lt;&gt;miast peof
Z, Jasiewicz wskazał na Wielkie miasto jako przedmiot badań etnologicznych.
W podjętej
dyskusji mówiono o sprawach
metodycznych
związanych
z tego
rodzaju badaniami:
znstanawiano
się nad zasadami kwalifikowania
terenu do 'Jadań oraz doboru próby, zwracano uwagę na zna'czenie uwnrunkowań
historycznych
w badaniach
małych miast, debatowano
nad przyczynami
zainteresowania
sic :e:nologii kulturą mias ta,
Do tradycji omawianych
sympozjów należy już planowanie
i uzgadnianie PCf)gramu dalszej współpracy. W wyniku rozmów sporządzony
został protokół, który
stanowił m.in. o tym, że strony pozytywnie
oceniają
dotychczasową
\\'spółpr3c~
i postanawiają,
że swoim macierzystym
instyrtucjom zapraponują:
l. kontynuo'NaGie
współpracy naukowej, 2. opubEokowanie referatów
z IlIsympozjum,
3. przystąpienie do przygotowania
programu porównawczych
badań poświęcony'ch etnologii miasta (teoretyczno-metodologicznym
problemom etnologii miasta, kulturze miasta, etnologicznym badaniom nad rodziną miejską), 4. przedyskutowanie
i ustałen;e za1ożeń i procedury badań porównawczych
nad miaSitem na kolejnym spotkuniu naukowym w Jugosławii, 5. tworzenie warunków
i zachęcanie dD pDdejmowaniu pr=tc
\V
post.aci wspólnych
opracowań
naukowych,
6. informDw:mie
o pro',vadzonych
wspólnie pracach
w zespole polsko-jugosłowiat\skim
w czasopismach
nau:wwych
obu kr,ajów,
!Uzupełnieniem
tego spotkania
naukowego
były wycieczka bryczkami
d07.abytkowej
zagrody leśnej, zwiedzanie
stadniny
koni, muzeum pojazdów ;';onnych
i p::tłacu w Czernieje wie oraz z\".'iedzanie Torunia i Kruszwicy,
Irena

2'0 LAT

,POI&gt;YPLOMOVv'EGO STUDIUME1T.NOaRAFH
Sprawozdanie
z sesji naukowej

UMK

W

Kabat

TORCN,W

Dnia 7 wrześllia 1935 r, na Uniwersytecie
Mikołaja Kopernika w Tonniu
od·
była się sesja naukowa
na lemat: ,,20 Jat Pv,dyplomowego
Studium
Etnograf:;
\\7 as,pekcie zaspL kajani,a
kuJ:Ulalt:ych potrzeb społeczeń'stwa" połączona ze zjazde;n
absolwentów
tegoż Studium.
Po&lt;typło'llr.ve Studium Etnografi zostało powołane do życia zarządzen;e:n
Mi-

�KRONIKA

361

nisterstwa Szkolnictwa Wyższeg'o z dnia 12 kwietnia 1!}65 r. z inicjatywy
p:-of. dl'
Jadwigi
Klimaszewskiej,
ówczesnego
,kierownika
Katedry
Etnografii
UMK. Do
chwili obecnej jest to jedyne tego typu Studium w Polsce. W odróżnieniu
od innych studiów podyplomowych,
k,tóre mają na celu pogłębienie
wiedzy słuchaczy
w z"kresie swojej specjalnosci,
Studium
to kształci osoby nie posiadające
wyksztalcenia etnograficznego,
a związane z etnografią poprzez swą pracę zawodową.
Do roku akademickiego
19812/83' Studium
to było dwusemestralne.
Obecnie
nauka na Studi um trwa 3 semestry, a zajęcia odbywają się raz w miesiącu p~'zez
3 dni. Warunkiem ukończenia Podyplomowego
Studium Etnograf! jest zdanie trzech
egzaminów końcowych (ze wstępu do etnografii,
z etnografii
Polski oraz do wyboeu - z muzealnictwa
etnograficznego
lub z folklorystyki)
i przedłożenie
pracy
seminaryjnej
opartej albo na wlasnych badaniach
terenowych,
albo na literaturze.
Kandydaci
na Studium reprezentują
głównie 4 grupy zawodowe. Są to mianowicie prucownicy muzealni, nauczyciele, pra-cownicy domów i ośrodków kul:ury
orn pracownicy "Cepelii", chociaż p'zyjmowani
byli także pr7.cdstawiciele
innych
zawodów, np, dziennikarze,
pruc·ownicyRadia
i Telewizji czybiblioteka,ze.
W ciągu 20 lat przez Studium przewinęlo się ISRl osób rekrutujących
się z terenu całego kraju, zas 13'5 c.iób otrzY&lt;11ało dyplom ukoi1czenia Studium. OkJio 10
osób ze 13i5 dyplomantów przybyla na jubileuszowe spotkanie,
Uczestników
sesji powitała doc. dr hab. Teresa Karwicka
Kiero'Nnik Zakładu Etnografii UMK i Podyplomowego
Studium Etnografii powierzając
prze\\'odnictwa obrad doc. dr hab. Włodzimierzowi
Winc!awskiemti
prorektorowi
Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
Po powitalnym
przemówieniu
prorektora
i odczytaniu listów gra,ulacyjnych
referaty wprowadzające
do dyskusji wygł-osily: prof. dr
Jadwiga Klimus~ewska, prof. dr Maria Znamierowska-'Prufferowa
oraz doc. dr hab.
Teres3 Karwieka.
Prof. Jadwiga Klimaszewska
w referacie
.,Integrująca
rola etnograf::
w studiach nad kulturą"
zwróciła uwagę na powiązania
etnografii
z innymi dyscyplinami n&lt;Jukowymi, takimi jak archeologia
czy socjologia i na pożytki 'Nynikaj'lce
z tych rJJwiązań dla kultury. Prof. Ma: ia ZnamierowsKr.-P',·ufferowa
w referacie
.,W poszukiwaniu
słusznych dróg" wskazala na potrzebę energicznego
i systematycznego rutowania
zubytków kultury ludowej w terenie i na rolę jaką w tym
względzie mają do odegrania działacze kulturalni,
spośród k,tórych w dużej m'erze
rekrutują
się absolwenci Studium. Doc. Teresa Karwieka
w referacie ,,20 lat Podyplomowego Studium Etnografii. Założenia, -cele, realizacja" przedstawiła
Za-letnią
historię Studium omawi'ljąc rodzaj i liczbę prowadzonych
zajęć w poszczegółnych
latach, anulizując s.kład osobowy słuchaczy Studium ze względu na reprezentalywno~ć poszczególnych grup zawodowych i zasięg terytorialny,
z którego słuchacze się
wywodzili ar·uz zasygnalizowała
trudnosci, z jakimi boryka się kierownictwo
Studium wspominając
m.in. o zbyt szczupłym zaopatrzeniu
biblioteki Instytutu Archeologii i Etnografii
oraz o niemożnosci
zapewnieni3
słuchaczom
Studium
'locI ;,;ów
w Domach Studenckich.
W kolejnym punkcie programu prof. dr Jadwiga Klimaszewska
odebrała z rąk
p~'orektora UMK "Medal za z,asługi położone dla rozwoju Uczełni". Na zakończenie
pierwszej czę~ci obrad wręczono dyplomy ukończenia Studium absolwentom
z roku
ak. 1!HM/S'5.
W ·toczącej się po przerwie dyskusj.j wypowiadali się absolwenci Studium Jraz.
zaproszeni goscie: mgr Jerzy Kwiatkowski
- artysta plas,tyk z Warszawy, :ngr Benedykt Malinowski dyrektor
Kaszubskiego
Parku J':Łnograficznego '.ve Wdzydzach hi~zcvskich,
mgr Ba'rbara Zabel pracownik
Muzeum Oręża Polskiego.

�368

KRONIKA

w Kołobrzegu,
mgr Józef Daniel będący jednocześnie
nauczycielem
w Liceu;n
w Grudziądzu
i pracownikiem
Muzeum w Grudziądzu,
mgr Roman Tubaja 'dyrektor Muzeum Etnograficznego
w Toruniu, mgr Teresa Stokowska - pracownik
"Cepelii" z Wars·z,awy, mgr Zdzisław Zgierun - Konserwator
Zabytków z Torunia.
mgr Hanna Serwińska
- pracownik
naukowy W:S.P w Bydgoszczy, mgr Barb:lra
Chludzińska
- pracownik
Ośrodka Kultury z Węgorzewa oraz mgr Wucław Łukaszewicz - pracownik
Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i Artystycznego
"Rzut"
w TOTuniu.
Starano się znaleźć odpowiedź na dwa pytania: o ile zdobyta na S,\udium wiedza przydatna jest w wykon:ywanej pracy zawodowej oraz w jaki sposób k,;ztaltowa(~ program
zajęć, aby dostarczyć
słuchaczom
najpotrzebniejszych
wiadomości.
JakD zagadnienie do dyskusji postawiono też sprawę wykładów ze wstępu do etn')grafii dotyczących zagadnień teoretycznych
z ;~akresu kierunków
i metod etnolog:;
świcrtowej i polskiej. Doc. T. Karwicka
podkr2śliła, że skoHl absolwenci .studium
zajmują stanowiska
należne etnografom,
mUSZ'1 posiadać podstawowy
zasób w'adomości dDtyczc&gt;.cytej dyscypliny.
Wszyscy wypowiadający
się absolwenci
zwracali uwagę na elllŻą przydatność
zdDbytej na Studium wiedzy w swojej pracy zawodowej i n,\ ogół hyli zgodni C,)
do tego. że w dalszym ciągu w niezmienionym
wymiarze
g:Jdzin powinny być
prowadzone wykłady ze wstępu do etnografii. Niektórzy dyskutanci sugerowali, aby
większą u\\'agę zwrócić na z-ajęcia praktyczne,
takie ja,k spooób pozyskiwania
eksponatów w terenie i 'chopracowywanie.
W dyskusji proponowano też, aby w miarę
możli waści program zajęć ksmałtowany
był każdorazowo w zależności od zainteresowań słuchaczy. Na przykład jeżeli na Studium więkswść
stunowią muzealnicy,
należałoby
·rozszerzyć zajęcia z muzealnictwa,
jeżeli zaś przeważają
pracownicy
ośrodków i domów kultury, większą uwagę zwrócić na zajęcia z folkloru.
Trwająca około dwóch godzin dyskusja zamknęła sesję naukową. Zjazd zako!1czyla spotkanie towarzyskie,
które miało miejsce w godzinach wieczornych w kawiarni "Damr·oka" mieszczącej się na terenie TorUl1skicgo Parku Etnograficznego.
Janina

Cherek

O SIEISiJiINA TE:MArr CHAIRA:K'DERU NA:RODOWEGO POLAKOW
"Komunikaty
Mazursko~Warmińskie",
nr 1 - 2' (163 - 164) 19&lt;84, ss. 219 .
.W dniach :l10 V-l
VII 1198'3 r. w Szelągu koło Ostródy odbyło się seminarium
poświęcone charakterowi
Polaków "w świetle sukcesji pozaborowej". Sesję tG (patrz
"Lud" t. 68: .10984,s. 3'54 - 3'57) przygotowały
Insty,tut Historii Uniwersytetu
Wro-eł-awskiego i Ośrodek Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego
w Olsztynie.
Prze'bieg seminarium
wykazał wielkie zainte'1esowanie
problematyką,
ujawniając jednocześnie
ogromne luki metodologiczne
i żródłowe na obecnym etapie jej
uprawiania.
Ożywiona wymiana poglądó.v w licznym gronie badaczy, głównie histeryków, dala już pewne konkretne efekty. Wydany dość szybko tom materiałów pJkonferencyjnych
w ramach serii "Komuni,katy Mazursko-Warmińskie"
nie jest po
prostu przedrukiem
- niestety z niewyjaśnionych
powcdów zabrakło kilku ważnych wypowiedzi - wygłoszonych w Szelągu referatów, lecz \\' większości przypadkóv,; jest to prezentacja
nowych, już krytycznych
ich w:'es ji, wersji, które wyrażnie
{Jddaj'! duc:h t dyskusji.

�KRONIKA

369

Eorzystaj~lc z faktu, iż seminarium
został{) już wczcśn'ej omówione w ,Ludzie",
':c'JlcentrujG
siG Jl'I przedstawieniu
najogólniejszych
wniosków wlasnych
i d.)
, ,vnego stopllia także reda,ki{),ra tomu i współorganizatora
seminarium,
Wojciecha
:zl'::iió.-.:kiego ~ \vyplY\Vajlłcy&lt;.:h
z san1ego selninariun1, dyskusji
DCl nilu i obecEi~
:J' ';zent-!wanyc:h lllaleriaJ{l\v drukowanych .
•Za najbardziej
isloln&lt;j, ch{)ć z pozoru negatywną
w wymowie konkluzjG u',y;;i. ,n stwierdzenie
WojciecIw \Vrzesil1skiego, iż: "Nauka historyczna
nie może dL,.j sformułować
Nlpowiedzi
na wiele podstawowych
pytall, tyczących charakte:'u
';.,'od'nvego
PnIaków, jego treści, dynamiki,
przemian,
a nawet samego islnien:J.
jnakżl: znaczenie tych ustałeil dla pogłębienia
wiedzy o pTocesach historycznych
;~J11sekwefl(:je ich niedoslatku
dla kształtowania
świadomości historycznej
współc:· o~lych pokole!'! wywoływalo
w środowisku
historyków
przekonanie
o potrzebie
': ,:diów nad lymi problemami".
Potrz.:ba laka st&lt;lla sit; tym b&lt;lrdziej paląca w świetle dającego się zau';:&lt;lżyć
-, z..\'l&lt;lSZCZ~I,
&lt;lIe nie tyłko - w publicystyce,
manipulowania
pojęciami w rodzaj\.::
"l-"lar&lt;lkter ll;lroduvvy" czy "meotalnośćć
narodowa"
i uzasadniania
nimi najzupel"'.j &lt;lrbitl',illlie takich l:Zy innych zjawisk życia społecznego, skąd krok ;tyl.ko d)
,I ',-'Z\\'ł,1S:lo"v(jlnil~liia spo1l:czei1stW&lt;l z powodu
jego rzekomych cech aspołecznych, np.
'} ,:'cholstwa, ar1&lt;lrchizmu, totalnego lenistwa itd. W tej sytuacji nic od rzeczy byL'
:. "Z('m i wobec stwicrdzić,
co zrobiono na seminarium,
iż historia
jako nauka
\'.',' "historia" - in;;trumenl dzi&lt;llm'! ideologicznych)
nie może dać żadnych nauko·,'.';ch uZ&lt;lsadniel\ podobnym próbom, choćby u ich podstaw tkwily cele np. konscJacyjne.
Z drugiej jedliak ,trony, jes,t rzeczą oczywistą - iż należy w zgodzie z rygc... ,.ii Ilaukowyrni d;.jżyć do określenia treści pojęcia "chara.kter narodowy",
do uję,&gt;: tego problemu
w wymiarze czasowym (pytanie o historyczne
uWclJ'unkowanie
" "'c;t!lo\var1ia sit; ch.',rakteru
narodu i jego zmienność) oraz do znalezienia
spos.('G'V
na jego obieklywizacjG,
by jednoznacznie
odr'óżnić badania nad charaktereJH
",:'odowyrn od b&lt;ld,\l\ nad stereotypami.
Dow'JQzono w trakcie dyskusji, że badania nad charakterem
narodowym
Po.,~()IV
slanowi;l wislocie
czt;ŚĆ szeroko rozumianych
studiów nad dziejami polskiej
,·:..}!ury i \\' ich r&lt;lmach winny być prowadzone
metodami
wypracowanymi
prze:
", ':e liii. hi~lur'ia _.- ta nie ma zbyt wielkich osiągnięć metodologicznych
w tym
E.·::·e.,'e dyscypliny
humanistyczne,
przede wszystkim
socjologię,
psycholog:ę
r1tr(Jp:)I(jgi(~ kulturuw&lt;!. O:;obiście największe
perspektywy
metodologiczne
widzę
pogłębianiu,
Il:ej&lt;lko uhistorycznieniu,
bad&lt;l11 nad tzw. osobowością
modalnz;,
.. poli{cz(,!Iiu z b&lt;ldaniami styłu życi&lt;l, systemów wartości, czy IV ogółe etosu ID:.. 'lu, IV ujGcill dyn:lInicznym.
Pewnym dla mnie jest, co uważam za istotny wpływ omawianeg{) zbioru art y&gt;: "iów pisanych przez -- niemal wyłącznie - historyków,
że sensownych
bada(l
:.; J pr'ublemem
dziś umownie n&lt;lzywanym charakter
narodowy
Polaków, nie da
&lt;', prowadzi6 bez: &lt;l) poglĘ'bieni&lt;l refleksji metodologicznej;
b) poszerzenia
pola
·,'&gt;(']'wacj: w st'n~ie z.lrówllo perspektywy
historycznej,
jaki objęcia ową obser:,cji "-'oOzystkich warstw
narodu;
c) zastosowanie
perspe.ktywy
porównawczej
'.,&lt;lm tu na myśli obserwację
mniejszości
narodowych
współżyjących
z Polakan,i
j1lZl"trz"Jli dziejów. a lakże obserwacj~~ naszych s&lt;1siadów): dl ścisłej wspólp)'a~::
;:nych dy,'cyplill n;H!Kowych w rozwiązywaniu
pytaó, jc!kie b:::dani,a takie przyt.

Ur:",allit! ,;c: mall'riałlll\'
',;l!w. le;;.1 lo bez "';.jtpieni;!

z :seminarium
powal.ny krok

'N
Szelągu
u\vażam
naprzód w badaniach

za niezmiern'e
nad charakte-

�KRONIKA

370

rem narodowym
Polaków, a co najmniej
za doskonały dla nich punkt wyjśc.
SpocIziewam się, że pomimo stosunkowo
niskiego nakładu
(SOD egz. to doprawd.;
mewiele) publikacja
ta, niezwykle
interesująca
i stanowiąca
żródlo Ienomen,łl1
W,"ęcz zarówno jeśli chodzi o fakty, jak i wywołujące
refleksje
wnioski
dotrze do wszystkich
zai:lteresowanych
zagadnieniami
w niej prezentowany"
Ryszard

KOŁO

ZAINTEHESO'vVAŃ

KULTURĄ ŁUŻYCZAN
W POZNANIU

PRZY

Kantor

ODDZIALE

P.T.L

Koło to powstdo w dn. 2'6 lutego 1985 r. Założycielem Koła byli l'tnog,'aIll\\
wespół z filolDgami i Dsobami interesującymi
się dziejami,
językiem
i kultu'
Serbów łużyckich:
prof. dr J. Burszta, prof. dr M. Gruehmanow,l,
doc. dr ;yr. Konaszewski, d A. Kócka Krenz, doc. dr R. Leszczyński (Łódż), dr T. Lewaszkiewic'
płk. St. Marciniak
(Warszawa), doc. dr E. Siatkowska
(Warszawa), mgr A. Skrukw,
dr T. S. 'Wróblewski, mgr K. Fedyk. Poznańskie
środowisko naukowe wykazywa\
v; minionych latach duże zainteresowanie
kulturą Łużyczan. Tu, w Uniwersytec
im. A. Mickiewicza
w r. 1965 wykladał gościnnie na temat folklDrystyki zachodni"
slow,iańskiej wybitny etnograf łużycki, prof. dr Pawoł Nedo. Zagadnienia
kultur:
sel'l&gt;ołużyckiej pojawiały się niejednokrotnie
w pracach Instytutu
Et'10logii U.A.~"
i P07nailskiego
Oddziału P.T.L. Również prasa poznańska
publikowała
artyku:,
{) dzi ałaczach społeczno-kulturalnych
Łużyc (J. A. Smoler, M. Hórnik,
P. Nec
Jan Cyz i inni).
Koło zainteresowań
Kulturą
Łużyczan
skupiło 2'5-osobową grupę czlonkó
P.T.L. Wybrano zarząd Koła z przewodniczącym
(mgr K. Fedyk), zastępcą prz
wodnicz. (dr T. S. Wróblewski)
i sekretarzem
(mgr A Skrukwa).
W ciągu rok.
l!:lS5 odbyły się 4 zebrania, w tym 3; plenarne.
Tematami
referatów
były: "Wydarzenia kulturalne
v; Łużycach
w minionym ID-leciu", "Festiwal Kultury Serbłużyc kiej w Budziszynie w r. 1006", "Kroniki polskie żródłem słowiańskiej
insp·
racji dla łużyckich pisarzy barokodowych",
"Życie i działalność społeczna i lit·racka dra Jana Cyza", "Życie i działa~ność pedagogiczna
i kulturalna
Micha;
Nawki". Poza tym członkowie Koła byli informowani
o wydawnictwach
łużyckie:
przekładach
z jęz. górnołużyckiego
oraz wydawnictwach
polskich dotyczących dzie
jów literatury
łużyckiej. Na jednym z zebrań wyświetlono
film na temat falkI,))
Jużyckiego i eksponowano
obraz M. Skibickiego:
"Ł.użyczanka w stroju dolnoh·
życkim". Członkowie Koła opubli-kowali w prasie polskiej i łużyckiej szereg art:kułów związanych tematycznie z kulturą Serbów łużyckich.
Artykuły na temat działalności Koła Zainteresowań
Kulturą Łużyczan Ivzbudzij.
zainteresowanie
u wielu działaczy P.T.L. w Warszawie, Łodzi, Szczecinie', Zielo)1':
Górze, Wrocławiu i Katowicach. Pod koniec 19815 1'. powstały K{lła Z~,i:1ten:so·."
Kulturą Łużycką w Warszawie i Szczecinie.
Zgodnie z porozumieniem
na Walnym Zjeżdzie P.T.L. IV Lublinie \Ie wrzcśn:.
l'9S5, członkowie
Kola przygotowują
materiały
do jednego z numerów "Literat u; ::
Ludowej" w r. 198,6. Na życzenie redakcji "Rozhladu", łużyckiego miesięcznika sp;·
Jeczno-kuJturaJuego
w Budziszynie, Koło będzie przesyłać informacje
o swej dzi,
lalności.
Kazimier',::

FedYK

�KRONIKA

III

371

KONFERENCJA
POŚWIĘCONA
BADANIU
MNIEJSZOŚCI
NARODOWYC:-;:
BEKESCSABA (WRL) 2 - 4 PAŻ'DZIERNIKA 1985

Na konferencji
tej Polskę reprezentowały
dwie osoby - autorzy ntnleJszeg,
komunikatu.
Obrady otworzył Josef Becsei - przedstawiciel
władz wojewódzkie':.
komit.atu Bekes oraz Janos Sasala - przewodniczący
Miej.skiej Rady Narod&lt;lwc'
w Bekescsaba. Referat wstępny wygłosił Bela Kopeczi - minis,ter oświaty WRI..
N&lt;.1 pierwszym posiedzeniu plenarnym,
wspólnym dla wszystkich uczestników
W:'głoszono trzy referaty: Ivan Balassa: Problemy
teoretyczne
i metodologiczne
bada,'.
mniejszości
narodowych;
Jurij Bromley, P. Puczkov:
Procesy
etniczne
w ZSRF
Problemy
typologizacji;
Emi,lia Horvatova:
Kultura
duchowa
Słowaków
zamieszk),.jących północne rejony
Węgier. Następnie
w ciągu dwu dni wygłosz·ono 144 ref;&gt;
raty w trzech sekcj.ach: 1) Wzajemne oddziaływanie
na siebie mniejszości i więk~zości narodowych, 2) Analiza kultury jednej z mniejszości narod&lt;lwych, 3) Ogólr~
i konkretne rezuJ,ta ty badań etnograficznych
mniejszości narodowych.
IZ problematyką
polską wiązało się pięć odczytów: w sekcji drugiej:
Georg·;
Nellemanna
"Obecny stan mniejszości
narodowych
w Danii" (jedyna mniejszo&lt;
zamieszkująca Danię, a posiadająca swą organizację kulturalną,
wiążącą się zreszt j
1 kościelną,
oraz utrzymująca
kontakty
z krajem ojczystym, to Polacy w liczb:·~
·L":. )000 potomkowie
sezonowych robotników
rolnych sprzed l wojny śViatnv;ej, w niewielkim stopniu późniejsi emigranci) i Erzsebet Bodi "Poży\ovienie lucir:ości we wsiach polskich na Węgrzech; w sekcji trzeciej: Janusza
Kamockieg:
,.Rekonstrukcja
grupy e1tn&lt;lgraficznej na przykładzie
Ormian Polskich" i Ewy S,.(:'}Nskiej "Polskie muzea na wolnym powietrzu
poświęcone
mniejszości&lt;lm narGnowym" oraz Dagmar Burkhart
"Procesy akulturacji
gastarbeiterów
w Berlin:~
Zachodnim" (m.in. Polaków z nowych fal wychodźctwa,
badania dotyczyły wszy5,kich grup wiekowych).
-Referatów było zbyt duż&lt;l, także w odczuciu &lt;lrganizatorów
konferencji,
n.;
następne sympozjum, które odbędzie się za pięć lat, zmniejszy się ich ilość i ograr,iczy tematycznie, Uniknie się w ten sposób prac przyczynkarskich.
Teksty wy"tąpień będą wydrukowane
w językach konferencji
to jest węgierskim,
niemieckir ..
i rosyjskim w ciągu najbliższego roku.
Trzeba podkreślić, że z małymi wyjątkami była swoboda wygłaszania referató'"
w językach ojczystych. Tłumaczenie
było symultaniczne.
Referaty
węgierskie
tlumacwne były na język niemiecki i rosyjski, w tych też językach i nadto serb:chorwackim otrzymaliśmy
streszczc'nia większości referatów,
natomiast teksty wygłaszane w językach słowiańskich
tIumaczone
były z reguły tylko na węgiersk.
podobnie jak referaty niemieckie. Tłumacze nie byli pr'ofcsjonalistami
i nie mieL
wcześniej do czynienia z tłumaczeniem
tekstów o tematyce etnograficznej.
Wspomnieć należy i to, że organizatorzy
konferencji
za mniejszości narOdONio.
n;e uznali np. Żydów i Cyganów, jak&lt;l grup etnicznych nie utrzymujących
stosunków z krajem ojczystym, oraz w przypadku
Węgier, nie używających
już sweg'.
języka narodowego i nie mających własnych organizacji kulturalnych .
.Na zakończenie obrad uczestnicy konferencji
zwiedzili w miejscowym muzeun',
hl. Mihaly Munkascy wystawę tekstyliów trzech narodowości
zamieszkujących
ko:nitat Bekes. W Domu Kultury Pionierów im. Gyuli Kulica, który był miejscem.
posiedzeń sekcji wystąpily zespoły folklorystyczne:
węgierski,
węgierskich
Niem~ów, Slo\\/aków, Chorwatów, Serbów i Rumunów. Pokazano także filmy i wideokasety o tematyce etnograficznej
dostClrczonej przez uczestników
np. o Serbolużyczanach ze Spreewaldu.
24'

�372

KHON1KA

Trzeciego
dnia konferencji
zorganizowano
dobro\\'olną
wycieczkę
p:)ł'1CZ;;,~
z objazdem miejscowości
zamieszkałych
przez mniejszości
slowacką
i niemicet;;,
(;',l zwie,dzanie
domów kultury
i występy zcspolów ludowych),
rumuilską
(zw:~'dZelnie lokaInego punktu etnogr,aficznego, ekspozycja historii regionu i XIX-wiecz-·
nej apteki in situ). W programie było także zaznajomienie
:;ię z procesem produkcy.inym fabryki opakowaJ\ blaszanych
oraz Pai1stwowego
Gospodarstwa
'Rolne?')
o profilu h&lt;Jdowlanyr.1. Jedna z grup (studencka
pod opieką dr Vilmos,a Vogt:J
zUni wersytetu
BudapesztaJ\skiego)
zwie,dziła nadto
Muzeum
Sztuki
Nai W!JeJ
\\. Kecskemet.
Org;miza~orami
III Kontcre:;cji
poświęconej
badaniu
mniejszości narodowych
byli, jak uprzednio
przedstawiciele:
Węgierskiego
Towarzystwa
Etnograficznego,
T",\'arzystwa
'Wiedzy Powszechnej
oraz Demo,kratycznego
Związku Słowian P:1ludniswych
na WęgJ"Zech, Demokr'atycznego
Związku Słowaków n~l Węgrzech, WejC'.vódzkiego Komitetu Frontu Narodowcgo, Wydziału Kultury i Nauki Wojewódzkiego Komitetu
Partii, Komitetu
Miejskiego
Parlii, Wojewódzki
Oddział To"":,rzystw Naukowych działający w Bekes, Związek Muzt'ów Komitatu Bekes.

KONFE'RSINCJE,

Janusz

Kanwcki

Ewa

Sadowska

l INNE SPOTKANL\
UWZGU;:CNIAJĄCE
ET'NOG'RAFICZNi\ W 19E3 l 19B-! ROKU

ZJAZDY

Pl'WBLEMATYKĘ

10983 r.

Konferencja
pt. "Aktualne
problemy polskiej etnografii"
(Łódź, 2!-!- 26 marCeli,
O;'ganizatorzy:
KQmitet Nauk Etnologicznych
Polskiej
Akademii
Nauk, Kaledra
cil10grafii
Uniwersytetu
Łódzkiego,
P&lt;Jlskie Towarzyst"vvo Ludozna wcze Oddzi&lt;;i
'II' ł,&lt;Jdzi. Refera,ty:
Z. J,asiewicz, J. Bednarski,
Badania porównawc:e
nad kultu rą
rod:in
europejskich,
ZaŁożenia, problematyka,
do,tychcz:lsowe
wyniki;
W, Czapra':,
Rola wspóŁczesnych
więzi krewniaczych
na wsi dolnoślqskiej;
L. Mróz, Cyganil':
T. Strączek,
Badania
polsko-macedońskie;
Z. Klcdnicki,
Pogranicze
polsko-nil'mieckie w św.ietle atlasów etnograficznych;
Z. Szromba-,Rysowa,
Metody i kierunki
bad aft w Karpatach
polskich
Ze szczególnym
uwzględnieniem
problematyki
biesiad
v.:iejskich; A. Paluch, Etnobotanika
badania terenowe wśród Lasowiaków;
J, Bogdanowicz,
Wybrane
problemy
Polskiego
Atlasu
Etnograficznego;
Z. Poniatowski,
Aktualne
problemy
etnoreligiocnawstwa
w Polsce; B. Beba, H. Murawska-Kopro
:.s;;;:a, Ma/e miasto; B. KopczyJ\s,ka-Jaworska,
Badania
klLltury
robotniczej
duieucmiasta; J. Hajduk-Nijakowska,
13:ulania nad świadomościq
historyczną
w folklorze;
::\1. Drozd-Piasecka,
Spo/ec,me funkcje
sztuki
ludowej
w Polsce; T. Dobrowobk&lt;:,
Kulturowy
wyraz więzi społecznej;
W. Burszta, M. Buchowski, Kultura symboliczTlG
7..(;
badaniach
etnologicznych;
E. Pietraszek,
Wspólczesna wynalazczość
nJ
wsi ]):)1skiej; E. Gożdziak, Komunikowanie
niewerbalne,
Rozważania metodologiczne;
K. K~niows-ka, Dychotomia
natura
kultura.
Szczególny
problem
etnolooii;
L Kabzi11s~:a-Sta warz, Zachowania
bdyczne
w kultU1'ach pastuokich;
E. Nowina-Sroczynsk,:,
Swięto
i formu
świętowania;
A. Zambrzycka-Kunachowicz,
:'/1. Maj, Dar w )):,1-

�373

KRONIKA

skicj

kulturze

ludowcj;

Cz. Robotycki,

Myślenie

typu

ludowe!:'o

w

polskiej

kultllc=e

n;asowej.

Sesje' naukowa
poświc;cDna pamięci Profesora
Stunisła \Va Bąka i Profes;ć'a
S:,mlslawa Rosponda (Wroclaw 2;8 maja). Organizatorzy:
Uniwersyt.et
Wrocła\Y&gt;~;:
Ul. BDlcsława Bieruta,
Wyższa Szkoła Pedagogiczna
im. Powstańców
Sląs.k::h
1,\' OP&lt;JJu, Instytut
Języka Polskiego Uniwersytetu
Słąskiego w Katowicach,
Wnc~,1\vskie Towa!·zystwo Nuukowe, Opolskie Towarzystwo
Przyjaciół
Nauk, Insty"Jt
S:ąski w Opolu, Komitet Językoznawstwa
Polskiej Akademii Nauk, Komitet S'Jw:anoznawstwa
P:Jlskiej Akademii Nauk. Referaty o tematyce etnograficznej
w:;g20.'ili: J. P.ośpiech, Profesor
StanisŁaw
Bąk j:rko znawca i popularyzator
lu60'::'wwstwa
polskiego;
F. Pluta, Badania ślqskoznawczc
i działalność
społeczna
Prof.:sora

Stanisława

Hospollda.

KolcJkwium polsko-fruncuskie
pOswlęcone historii klasy robotniczej
w Po), c'.'
',\'e Francji (Warszawa 10 -11 VI). Organizatorzy:
Instytut Historii Polskiej A;·:.odemii Nauk, Zakład Dziejów Społeczeństwa
Polskiego .x:rx i XX wie·ku. Refer:",y
rn:ęd:,y innymi wygłosili: A. Zarnowska,
Kobieta
w rodzinie
robotniczej;
M. R,,b:C-rioux, Culture
ouvriere:
culture
d'atelier?;
E. Pietr;::szeń:, Glina i duch. UUYY.'Ji
o etosie polskich robotników
na przelomie
epok; W. L. Karwacki,
Tradycje
nan({cHCe LU Indturze

politycznej

robotników.

5·9 Walne Zgromadzenie
Delegatów PTL i sesja naukowa
pi. "ProblcmatY~;"l
:;):Jleczno-kulturowa
Ziemi Łańcuckiej"
(Łańcut 9 - 11 IX). Organizatorzy:
Pols"~ie
Towarzystwo
Ludoznawcze
Zarząd
Główny,
Polskie
Towarzystwo
Ludoznawc=,ć
Oddzi:::ł w Łańcucie. iReferaty: M. Biernacka,
Oświata
::z spoŁeczne i kulturo '.:'2
pr.::eobru:::enia wsi IU'1!cJLcko-przeworskiej;
J. Półćwiartek,
Przem-iany
w warunkach
życia i mentalności
mieszkańców
wsi okolic Łańcuta
n:1 przełomie
XIX
i XX ~".:
S. Piekło, Ośrodek garncarski
w Medyni
Giogowskiej;
K. Ruszel, Kultura
ludol;'a
wsi łailcuckiej
-- problemy
i potrzeby
badawcze;
S. Lew, Markowa
jakq "no:n;
J. :Wcal, O,~rodek wytwórc::y
;.::aba'wkars/.wa w Brzózie
Stadnickiej;
A. Kan:m,c'!~e·.',:,ki, Wsp6łczesna obrzędowość cyklu rocznego na Rzes::owszczyźnie.

Konferencja naukowa pi. "Wiedza o kulturze wsi a polityka kulturalna
i kszt,icenie kadr" (Siedlce, 23 - 25 IX). Organizatorzy:
Instytut
Kultury
w Warszav:.ic,
\Yyż,za Szkoła Rolniczo~Pcdagogiczna
w Siedlcach, Wydział Pedagogiki
i Kultl'7
'.Ysi, lVIinistersLvo Kultury i Sztuki, Departament
Bibliotek, Domów Kultury i Dz.&gt;
ialnosci Spoleczno-Kulturalnej,
Ludowa Spółdzielnia \\,ydawnicza. Referaty: M. W·~rLlsz"wska-Adamczyk,
Tworwnie
kultu'rowej
tożsamości
wsi zadanie
dla lWli':i.
i praktyki;
J. Damrosz,
Teorie
kultury
wsi' :1 ich
praktyczna
konsekwenc ju:
T Aleksander,
Stan kadr działających
na polu kultury
na wsi; B. Falińska,
Mi,'i:;ce kultury
języka
w kul/urze
ogólnonarodowej;
J. Gardzińska,
Zagadnienia
s)nkC?1lego zróżnicowani:r
współczesnego
języka wsi i nw.łych
miasteczek;
M. Droz:l·?iasecka,
Wspólczesne
funkcje
sztuki
ludowej;
F. Midura, Wychowawcze
funk,~':,'
k.i!tnry
ludowej
na pr:::ykładzie
Kurpi;
J. Kuźma, P. Z;;bnTny, [(sztalcenie
k:"r
Il:a pot rzeb kultury
na wsi; M. Strąk, Zagad~ienia
ekorwmiczne
?,Lpows:::echnic' 'a

�KRON1KA

374

W. G&lt;&gt;liński, Możliwości
wykorzystania
wyników
badmi w pra~:kulturalnej;
B. Gołębiowski,
Problemy
wsi w ośrodkach
ma':'w'~go przekazu;
M. Chrzanowski,
Problemy
kultury
wsi w środkach
masowe[Jo)
;:c;:ekazu;
K. Luc, Udział
Luaowej
Spółdzielni
Wydawniczej
w życiu
spoŁeczno-politycznym
wsi; 1. Bukowska-Floreńska,
Tradycje
kulturowe
a potrzeby
kuLti...~"Ine współczesnej
wsi górnośląskiej;
A. Kaleta,
Uczestnictwo
w kulturze
jak;)
,~Ładnik
jakości
życia młodzieży
wiejskiej;
J. Lutze, Ekolo(jiczne
uwarunkowa-,?ia
:Cdtury

na

",cznej

dziaŁalnośei

wsi;

.c·;mkcjonowania

i.nstytucjonalnego

:;'c'rEki, Uniwersytet
-wania,

Ludowy

perspektywy.

systemu

w systemie

Ponadto

odbył

upowszechniania

oświaty

się panel

i kultury

na temat:

kultury;
wsi.

Stan

A.

Ś',vi-

W.

obecny,

Czy kultura

ocze-

ludowa

je~t

,~:.d&lt;Jl żywa?

Sesja

naukowa

pt. "Australia
i Oceania:
Kultury
tradycyjne
\vczoraj i dziś.
naukowo-badawcza
Bronisława
lVlalinowskiego
(le84 - 1942)" (Wl'~c;,;w 26 - 27 XI). Ofganiz.atorzy:
Katedra
Etnografii
Uniwersytetu
Wroclawskieg0,
?c,lskie Towal'zystwo
Ludozna\'Vcze
Oddział we Wrocławiu.
Referaty:
W. A. DrcCz. 2. Działalność

;&gt;]a,

Tematyka

obszaru

Pacyfiku

XVI - XX wieku.
Przegląd
'.1·iśnowskiego
(1841 - 1892)
'::.

kultury

ludów

hnciborskie[Jo
h:lskie

Australii

(1863 - 1917)

koncepcje

w

piśmiennictwie

polskim

i 'w języku

i refleksje;
E. Lisowska-Szleszkowska,
jako
pierwsze
etnograji.c,zne
żródlai Oceanii;
w

osadnicze

Muzeum
na

Oceanii

J. Kamacki,

Zbiory

Relacje
w języku

indonezyjskie

Madan'l

w Krakowie;
K.
wieku;
J. Komorowski,

Etnograficznym
w

XIX

polskin
SY(jurda
poLskIm

Zielnicct,
Polskie

G. Kubica~Klyszcz,
Bronisl:Jw
Malinowski
mlodcy/ska
indywidualność
anglosaskiej
nauki;
A. K. Paluch,
Badania
terenou;e
Drc-l' ,olawa Mali.nowskiego
i funkcjonalna
koncepcja
kultury;
Z. Mach, Rozwój metod'l
iIC 'ensywnych
badal'/. terenowych;
H. Aleksandrowicz,
W. Aleksandrowicz,
Dzic;e&gt;lOść Bron,islawa
Malinowskiego
w wysiłkach
na rzecz powolania
IV
1942 rokIl.
F&lt;:,lskiego Instytutu
N::mkowego
w Ameryce
z siedzibą w Nowym Jorku; J. Tittc~:·ó c";l n, Problematyka
wŁasnoki
w pracach
Bronisława
Malinowskiego;
A. Kozy;','.,
F, Rosiilski,
Ceremonialna
wymiana
handlowa
"Moka"
na Nowej
Gwinei;
W. Cz,',,») ;;n, Struktura
społeczna
ludów
Melanezji;
E. Kłosek,
Sily
prawa
i porzr;dk'!
j: społeczności
plemiennej
w ujęcu BronisŁawa
Malinowskie(jo;
A. Kozyr&lt;l, TrQCl1,c,.ine przywództwo
u papuas kich plemion
Nowej
Gwinei;
J. Litwin, Problematyf:a
E~ ~:utnicza
w pctblikacjach
Bronisława
Malinowskiego;
M. Mikołajczyk,
Problemc.,~ka f'tnkcji
m:lgii w pracach Bronisława
Malinowskiego;
W. Kowalak
Filozofic~ '1'~
jJHlstawy
kargizmu
ną Nowej
Gwinei;
A. Posern-Zieliński,
Polinezyjskie
utO!Ji~
rkby
kolonialnej,
ich spEcyfika
lokalna
i aspekty
uniwersa17w;
F. Rosi11Ski, StruJ't': ra genetyczna
rodzimej
ludności
.4ustralii
i OCEanii; J. Schmidt,Kompleks
ku&gt;
l','owy
Lapita
i Polinezyjczycy;
B.Kopydłowska~Kaczorowska,
Ośrodek
kulto'''':I
c:: Opoa- na Raiatei
i jego znaczenie
w życiu
Polinezyjczyków;
W. K~;awiI1.skj,
P':edeuropejskie
związki
Rapa z wyspami
Polinezji;
H. Romaóska,
Tradycja
lod~i
•..·,.!Qmah" w twórczości
polinezyjskiej;
H. Romańska,
Z poezji polinezyj,'dcj.
Tn,c',"yjna
twórczość
mieszkailców
Wyspy Wielkanocnej;
A. Kcttcr-Pmvlowsr'a,
SZtlC!,;11
~",,!le na

Oceani,i

1976 - 1983;

';"sk:llna

ludności

Anstralii.

Zebrania Komisji Etnograficznej
Oddziału PAN \\. Kl'&lt;lkowi
~:2 I M. Kornecki,
Problemy
pejzażu kulturowego
wsi.
22 II M. Maj, 1'\ar weselny w Polsce.
: ~II ,R. Reimuss,
Zielnia
biecka -- materiały
etnf)grcfic~ne
z kchca
p

•

;;: d redc:kcjr.,

Seweryna

U dzieli.

XIX

wic

kl.1,

�375

KHONIKA

..., IV A. Kowalska~Lewick&lt;l, Obrzqdek pogrzebowy
w tradycyjnej
. ' IV L Bukowsk&lt;l-Floreńska,
Przeobrażenia
społcczno-kulwrowe
,przemys!owionych

Górnego

kulturze
na

Karpat .
terenach

Ślqska.

'., V J. Klimaszewsk&lt;l, Z prac nad Atlasem
Etnograficznym
Pomorza
Gdańsk'iRgo .
• XI R. Wcinhold, Etnographische
und Folkloristische
Forschungen
an der AkImil' cler Wisscllschaften
der DDR.

Sesj&lt;l naukowa pL "Społeczeństwo
i kultura w procesie przemian
zorg&lt;lniw.,na dla uczczenia Jubileuszu
gO-lecia Prof. dr hab. Kazimierza
Dobrowolskiego
"~raków, 17 II). Organizatorzy:
Oddz,iał Polskiej A,kademii Nauk w Krakowie, Ko·,tet Na uk Socjologicznych PAN, Instytut Socjologii lJ ni wersytetu J agielloilskieg.),
J-, 'Jmisja
Socjologiczna Oddziału PAN. Referaty:
W. K',vaśniewicz, Kazimierz
Dc··
'" owoIski:
życie i dzieło; S. W. Dobrowolski
Kazimierz
Dobrowolski
jako społec:k; A. Kłoskowska,
Typologia
kultury
ludowej
Kazimierza
Dobrowolskiego
na tie
Irównawczym;
J. Ziółkowski, Pluralizm
kulturowy
a integracja
narodowa;
A. K;;,··
~cba-Pojn&lt;lrowa, I'rzys,zŁość kultury
wsi w świetle jej przeszłości;
W. Markiewicz,
./!tura
polityczna
a zmiana
społeczna;
H. Kubiak,
Charakter
narodowy:
miiY
~ rzeczywistość;
J. J. Wiatr, Naród i państwo w polskiej
świadomości
społecznej;
i~ Siemier\ska,
Kontynuacja
i zmiana systemu W2rtośc:i społeczeństwa
polskie[Jo;
i
Sztompka, ProcesiJ żywiolowe
a rozwój społeczny;
J. Jerschina, Potoczna świc;j

mość historyella.

Konferencja naukowa pt. "Tradycyjna
. , ckicj" (Nowy Sącz, 24 - 2:6 II). Referaty:

i współczesLa kultura ludowa wsi kZ,lJ. Bogdanowski, Problem tradycji
regw1lnej w projektowaniu
budownictwa
wiejskiego;
A. Kurpihski, Tradycyjny
i wspór·"sny kmjobraz
wsi polskiej
na przykładzie
osadnictwa
Karpat;
J. Czajkowski,
/,;[ladnienia
ochrony
zabytkowego
budownictwa
wiejskiego
w Karpatach;
M. Korcki, Budownictwo
sakralne
w polskich
Karpatach;
R. ReinfUss, Zajęcia pozarol('::e na wsi karpackiej;
A. Kowalska-Lewicka,
Gospodarka
pasterska
i hodowlana
polskich
Karpatach;
J. Bartmiilski, Literatura
ludow:l
polskich
Karpat;
J. KlI··
..•szewska, Zwyczaje i obrzędy w polskich Karpatach;
A. Bogllcka, Muzyka Indow&lt;1
. polskich
Karpatach;
G. Dębrowska, Taniec Polskich
Górali;
Z. Szewczyk, Zo;&gt;clnienia
strojów
luelowych
w polskich
Karpatach;
A. Krah, Sztuka plastyczna
UJ
.·iskich Karpatach;
A. Bartosz, Kultura
Cyganów
w polskich
Karp2tach;
K. Bo··
1. ',1mska, Dziu/er/ność
"Cepelii"
na terenie
polskich
Karpat
i jej wp/y w na zacho··
;;nie tradycji
kulturowych;
B. Kafel, Ruch folklorystyczniJ;
E. Hanak, Zwyc.zaje
br2ędy

aarurne

w polskich

Karpatach.

Sympozjl:m pt. "Zbiory po,zaeuropejskie w pailstwQ'.vych i kościelnych muz~a'21J
,·"ograficznych
w Polsce" (Pieniężno 7 - 8 IV). Organizatorzy:
Muzeum Misyjno· .
. Lwograficzne
Semin&lt;lrium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie, Kated:'a
1 Lstorii
i Etnologii Religji KUL. Referaty:
K. Makuiski, Zbiory
pozaeuropejskie
,ui;o nośnik informacji
i wiedzy o obcych kulturach;
J. Kamocki, Zbiory afryka n··
'"ie
w 1Y1uzcum Etnograficznym
w Krakowie;
J. Łapett, Z problematyki
badcń
(.} rykanistiJczJtiJch
Muzeum
Narodowego
w Szczecinie,
L. Woliński, Profilaktyka
:'nserwatorska
obiektów
etnografieznych;
E. Sliwka, Pozaeuropejskie
zbiory
etn'J~,'lficznc
w pol,skich mU2eaeh kościelnych;
H. Zimoń, Działalność
misyjna
buddy,&gt;
/ UJ l\zji;
W Kowalak, Wierzenia religijne
Melanezyjczyków;
A. Latusek, Szt!.ka

�376

KRONIKA

.~tikralna
lndów

w zbiorach

'Nik, Badania
ność

ivluzeum

pozaeuropejskich

w

terenowe

Muzeum

nad

Azji

B. Kohulnicka,

i Pacyfiku;

polskim
kulturą

wystawiennictwie
duchową

Misyjno-Etnograficzno

w

W8pó/("~eslla

et.no!7roJicnym;
w

latach

s~tll"r,
vV~c!·'··

J. Stcrsz, Działc

na Z1mojs::c:,yźnie;

P.ienięźn·ie

J.

-

K . .lal' .

1973 - 1983;

s.wwski, Metodyka
dokumentów
zbio'rów na przyklacl:ie
Muzeum
A:.h i pacyfik,
Jubileusz
50-lecia pracy naukowej
prof. dr Józefa Gajka p:;!&lt;]czony z sc".,
flaukową pl. "Problemy
kartografii
etnograficznej"
(WrocL1w -1 V). Organiz;l\o:'l."
Zarząd Główny Polskiego Towarzys-twa Ludoznawczego,
K&lt;ltcdra Etnografii
Ul"wersytetu Wrocławskiego, Pracowni'a Atlasu EtnograficZlll'gD IHKM PAN. Rdcra\ .
.T. Bohdanowicz Profesor dr Józef Gajek twórca
Polskicpo
Atla8u
EtnoarafieTl.f'(JO;
M. Pokropek,
Regiony
etnograficzne
a zróżnicowanic
kultury
1.lulowe j
;:'f)./sce; S. Kovacevicova,
Oblasti
a regióny
Slovenska
na podklade
E!.nofJrafick&amp;i·)
.Jltlasu Slovenska;
lVI. Trojan, Pogranicze
etniczne
a .,różnicowanie
klllturowe'
.~'Oietle Polskiego
Atlasu
Etnograficznego
i Atlas
dc'r deu/schen
Volkskll'll(; &lt;
Z. Klodnicki, Problemy typologii
w prac1ch kar.tograficznych.
60 Walne Zgromadzenie
Delegatów PTL i sesja kurpiowska
poświc;c.Jlla pa,n:;ej
Adama
Chętnika
(Marianowo-Nowogród
31 -23
IX). Organ iZ'llor7.Y: Zarz': j
G~ówny Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
Polskie Towarzystwo
Ludozn&lt;l"c:ze Oddział \V ł~omży. Referaty:
E. Korulska,
Przemiany
upodobaii.
es/et!/C'~ny':'
hclności

czyk,

kurpiowskiej

Przemiany

przestrzeni

na

repertuaru

przykładzie

L. Woźniak,

rytua.lnej;

urzqdzenia

obrzędowego

na

Twórcy

wnę/r::a

Kurpiach

ludowi

mies::kalneflo;
jako

między

H. Sw':-

des:lkrali:acj'
"Cepelią"
a własny
::naki

l,

środowiskiem;
D. Godlewska, Z. Sędziak, Prace historyc.::no-monollrafic::ne
Adan&lt;
Cnętnika;
T. Żurowski, Adam Chętnik
prop1galOrem
badalt archiwalllo-historyc'-

B. Kosmo\\&lt;--ska, Zainteresowania
bursztynem
UJ
d:::iaŁallto.~ei muzealno-o"Adama
Chętnik'a;
B .Kunicki, Adam Chętnik
lU muzea/nidwie
po/skinI:
Z. Sęd,ziak, Adam
Chętnik
jako
piewca
kultury
kUl'piowskiej;
H. Białobrzcks}'
Adam Chętnik
jako dziaŁacz społeczny;
M. Miodudhowska,
Wkład
Adama Cllętni~ ';
nyeh;

(}.(jwczej

u' zorganizowanie

ży

i rozwój

ruchu

m/.odzieży

wiejskiej

w

Polsce

(Zwiqzek

Młodzi·-

A. Dobroński, DziaŁalność patriotyczna
A(bma
Chętni,· ..,
Ogólnopolska
konferencja
pt. "Polska etnografia
ll&lt;l tle kicrunków
etnogra'
ś',,'ia,towej" (Kraków 8 - 11 X). Organizatorzy:
Katedra Etnografli Sło.,vian UJ, K -G1itet Nauk Etnologicznych
Polskiej
Akademii
Nauk. gderaty:
Z. Solwlc'.vic'
A. Zadrożyńska,
Fenomenologia,
psychoanaliza,
semiotyka
niektóre
problen"
an:Ilizy i interpretacji
tekstó1.v kulturowych;
Z. Bialy, Model świata i etos. lnspira_ji' Tartuskie;
K. Piątkowski,
Perspektywy
zastosowania
metody
semi.otllc::nej
efnografii;
Z. Benedyktowh:z,
DoświQ;dczenia
fenomenoŁogic::ne
'"
etnowa!,,:
Cz. Roboty-eki, Etnologiczne
interpretacje
zjawisk
kultury
masowej;
J. Bursz',
Aspekt
historyc2n'y
badań o'tnologicz.nych;
E. PictraszE'k, Socjol.ortic:::ny historY~~"l
w ośrodku
krakowskim;
M. Wicrusze'vska-Adamczyk,
Socjoloaic.ene
ill-'pir~J(:je
if
tadaniach
etnograficznych;
Z. Staszcnk,
Pog'ranic:::e efno!Jmjic:::ne
a problemy
p.;{jraniczy
etnicznych;
K. Kaniowsk&lt;J Perspektywa
ewo/1Lcjonistycna
i ek%gie::;'"
Wiejskiej,

Junactwo);

1

Ie

polskiej

etnografii

powojennej.

Konferencja
naukowa pt. "Rozwój jqzyka a kullur,\"
(ł,ódz, ~ - 7 XI). Org ,-C2zatorzy: Katedra Historii Języka Polskiego i Filol:Jgii Slowi;lll.,k'llj. J\LC;dzy i'lfJymi wygloszono referaty:
J. Kucharska,
K. Piąlkowski,
Ję::yk jako
w!rnac:::nii:
cdrębności
kultnrowej
(Ziemia Bytowska,
okolice Kościer::yny,
Kanw/n.);
M. K&lt;l'ni;:~;ki, MOTfologia

i funkcje

komponentów

werbalnych

i niewerbalnyclŁ

wpiSJll)j'

w strukturę
obrzędu. magiczllc:go a tzw. synkrety.zm
ch r.::dcijll'I:;klJ-i;wqicmy
tury siedemnastowiecznej
(Iw przykŁadzie
praktyk.
pO:::llcu'Łski('h czarou;llic).

i,

ku'-

�377

KRONIKA

.II Ogolnopohka
wy,·:] \Kr,lkóII',
';,',K:"I:,,::oll·ll'.
Sl'mill,1l'ia
:0

lV

KOl1fl're'~Il'ja
9 XI),

l'lnograficznl'

problematyce

Polskie

:\'luzeum

jignraLna

w

i slrojó\\'

w

Odd:
IV Lo::'

Polsce

środkoL":";.

Corclillicra

dolinach

lu

Ludozna\\'cze,

i Etnograiic,z-nego

p!astyka

i ro:nictwo

!'nS,l'!"st!i'O

ubiorów

TUI\'&lt;lrzystwo

ArcheologicLncgo

Ludowa

:VI. Libc'rska-;vl'lrilllJl\'.

:8 X B, Ta,s:'lrL'!-;.
nO':IIl'

!Joświ&lt;;colla

Organizatorzy:

BL:wca

(P6'-

Peru).

E. Szczcśniak,

U

Los

8 XI ;vI. Pinitlsk;l.

I'OS

skans&lt;'lI

-

FoLldory:m.

Zebrania

Komisji

22 II

Zambrzyck,I-Kunachowicz,

~li III
~k:·,-(Jo.

.'\.

Elnogr

Paluch.

L. DziqgiL'1,
..\.

,1frllkallislyc:1If.'

2',) X

U,

Johansen

Titicaca.

lalkowych,

Pf~N w Kl'akowie,

Oddzialu

Pr-:cobrażenia
jako

badania

Z ludm;

Nic-CJ/oanie

:\lirga,

••~icZl1ej

\VaLi{Jórski

,\

:1 \' A, 8;ll'losz,

je:;;iorem

Ludowe
tkactwo
dekoracyjne
w PoLsce środkowd.
I'robLemn.t.yka
spolel'zc'iist1.L'
pierwotnych
w(~ współc:::e.··,;(,j

~9 XI 8, Królikow,;k,l,
1:3 XII
W, Nowosz,

A,

nad

w widowiskach

naJ

ilndrzeja

przeszŁościq

l1ill't'l'~yiet

myśLi

wsi

MalinG;v-

WaLi.gÓrskiego.
Cyganóv.J .

Cyganów.
AntropoLogia

IV Kolonii),

społeczna

Grażyna

,sPIL\ WOZDANIE

wsp6łcZ'esTld

Bronis[awa

i [&lt;:raźn'ie,;szościq

/(" ,~lCiadomo.ki i opinii.
(

kuLturowe

kontynuator

Z DZIAŁALNOSCI

ZARZi\DU

Ewo

w

RPS,

Karpz:iskn

GLO\VNEGO

POLSKIEGO
TOW AHZYSTWA
LlTOOZNA
WCZEGO
Ze\ OKRES
OD 1 \\'RZESNIA
1981 DO :31 SI;F~RPiNI:A 1'9,85 ROKU

\\':l';tJ~e'

L,lg;ldniel'l

~1;Inoll'j'lcych

pl'zedmiot

dzialalności

c:,~""&lt;l' sP'·'l'.\'ozda
wczym
"I'ymaga
ujęcia
ich IV pewne
mc:ch ty~h grup
r&lt;!alizoWl1l10 ,J;ueślonc
przcd,;ięw;cięcia
j(:~'d]

na

poprzednim

Walnym

c:ich pOCl'zeb i Konlakióll'
&lt;.J::~cja
DWOK,
ODilE.
i

S;:tu;,i,

P'II'1 . .;lwowyrn

';\;:'I~Cł&lt;lII'iu,

muzeami,

i .~1..:ty~u~~\lnjP\llskil'j

l. D:c';l

l,] l

Z;I;~!'l"

lej

l-y;orycz:lych,
z;:gadn'C'rl,

!l

o Ś

c:

z ,1gcndnmi
())'ilZ Polską

.-pośród

\\."yd&lt;l"I·nictwem

:,tn:ejl'

GlÓlvnego

oraz

z

innych

Oddzialy,
redakcje
Nauk,
Ministerstwem

Nauko\l'ym,

Urzędem

regionalnymi,

katedrami

W
pl'

I',

c,:....

bi&lt;::':'1serii,
f':Kult,.':::

Wojewódzkim

'., '.'

uniwersytecie

~\k{ldt'~n;i Naui\:..

\1' c' 1\'

II ,1 t :' z ()

k~ón'ch

2t, które'

l'

w~'ni:',ll

11'Y:'Il;pO\\.'aly
:la

ny;,:'1 li:'••.·c:'! ie' 1l;)Grz~!dkO\\',1I1;;1
t2!",:il

Delegatów

TOIVal'zysi\l'a
Akademie;

tOII'al'zy,;twami

dzi,ll,lll1o~l"
którc

Zgromadzeniu

Zarządu

grupy
problemowe.
wynikające
z ustaleń

grupuj,)

g a n iz

;1

Cy j n a

z określonych

1\' okresie
czoło

p:'ac)'

wybijały
Oddziałów

1149

potrzeb

o:-gunizacyjnych

spr'lwozdall·'czym.

czlonkól\·.

się

IV grupie

Towarzystwa,
1l1)ŚĆ członków

i

w;,,-.;

Dotyczyly

one

spraw

organizacy

Aktualnie
ogółem

Oddział:;
IV To\''''·

~,,'

�378

KRONIKA

; ::.ystwie kształtuje
si~ na poziom~c ubiegłego roku. Przy jęto wielu nowych czloll,:';ow, jednakże było też bardzo dużo skreślel1 ze względu na niepłac€'l1;e ,;idadd.:
{·:Jonkowskkh.
Zwraca się pr,zy tym uwagę Oddziałom na konieczność uważnegD
.':ypełniania deklaracji
członkowskich
z poda\vanit'm \V nich określonyc.:h motywa'. ,l. stanowiących
a przystąpieniu
do To\varzyst\\'a.
Deklaracje
bez tY'ch motY\\'&lt;tL':i,
:);eraz pozbawione
opinii Oddzi&lt;ałów, były odsyłane dD uzupcłl1~cni~\, Realiwj"lC
1;,nkcje statutowe
Zarząd Główny P.TL oraz Prezydium
zbier~\ły się nil posied:::·,
"ach
poświęconych
określonym
zagadnieniom.
Zarząd Gló\\'ny odbyl dwa p05~c'"
;:.enia, natomiast
Pre;&lt;ydium obradowało
8 razy, Ponadto odbylo .się jedno p."
.f.'dzenie przewodniczą'cych
komite'tów redakcyjnyc.:h czasopism i serii poświęcone
'mówieniu
polityki wydawniczej
towarzystwa
i konkretyzacji
planu na rok 19'ih
'/,' kontaktach
z Oddziałami
przeważały
sprawy natury organizacyjno-Jil\~\nso\\'l'j,
Pl zeprowadzone
analizy pracy Oddzialów wykaz,lly istnienie zn'lCZn)Tl1 zaległ()~ci
:. opłacaniu składek oraz brak dzialalności organizacyjnej.
W z\\'i&lt;jzku z tym RUi,)
i;ATządu Głównego podjęło, jak co roku, okrcślone p:'zedsięwzięciil llil rlt'CZ U!""
':'.,lowania tej sprawy. Mimo to n'c wszystkie Oddz:ialy \\'y\\'iqzały &lt;C; z tych pod ..
',' ,\IVowych obowiązków statutow:'ch
i nie nadt'~bl~' w bL rapol'tó\\' finanso\\'ycil
':,'az sprawozdall z ·działalności. S" to Oddziały \\': Kaliszu. Prll'lllyślu
Hze~zo\\'i·;.
Lc;cwi€ wartość nie op!aoanyc'h składek członko\\',;,;ch
\\'g stanu na dziell 3·0 Vi
: ~::B5(bez roku bieżącego) zamyka się kwot'1 Z~~'ł5.- z1. W przyp.\dku jJo\\'tarzan:.J
',', tej sytuacji rc,zważona zostanie zasadność postawi('nia
tych OddL'~11ó\\' \\' 5::'1I
!~,C ',vi,da-cji. W zale;ŻJności od licz€bności
j zaintereSO\V~II\ czlonkó\\'
rói.nc są n1L'tociy
, j'ormy pracy Oddziałów, Jedne prowadzą dz;ablność
nauko',\',! inicjuj~lc b:H1an:.J
:' ,'enowe, publikują
r€ zu 111.
a ty wJn&lt;;nych badal'l. urządz,1ją lokałnc lub ()gólnop01; ,~;e sympozja. Inne p{)pularyzuj:c wiedzę o kultlll'zl' ludo\\'ej, ~lllimLij,! Konku;'.-y
~.tuki ]udo,vej,
pr'o\'~'adzą poradnictwo
z zakn',,:u folkloru.
strojo\\'
Judo',\'ye:l,
,\ ,)Joldziałają IV organizowaniu
zbiorów dla muzeó\\' i izb regionalnych,
nóżna j('&lt;:.t
:,.dywność Oddziałów w tym zakresie, wyraźnic
jl'dnak \\'yróżnjaj'l
,ie: Oddzi:l!)'
Kaiowi'ca'eh, Opolu, KrakowiE', P.oznaniu i \\'roe!&lt;m·iu. Wspomniana
;)Cl'\'y±c.:
~iywność urealniła
si~ ważnymi imprezami
() randze nauko',vej, których pL'I:-,;
bicie znalazło się w sprawozdaniach
poszczególnych
Oddzia:ów p!'l,l'lJ..;t~1\\'jU)'l~',",1
,i::
\VZn, Z8rząd Główny natom7.ast koordyno\\',1ł prace organizacyjlll'
2\\'jilz':::c,
.ć
przygotowywaną
przez PTL :vriędzynarodo\\',!
Konferencje;
Etnog~'diiczml pL.
jęconą problemom
innowacji
w sposobie żywieni,\, \\' której \\'l'żm:t' udział '34
~.'.zonych z całego świata, od Hong-Kongu
po S.tHny ZjednOCZOIH'. Kon!'l'l'L'n':j:1 ',;J
ć&gt;d nazwą ,,Inowa·cje w zwyczaj,ł('h pożywien~o\\'~'C'h" odbe;dzie sie; \\' ci!\;ach B- ~';
"ździernika 198·5r, w KarniowicDch kolo Krako\\"ł.
Ponadto wiele dzi&lt;:rłaó org&lt;lniz:,'cyjnyeh podcjmO\\',ll Z&lt;ll'Z~ld Gló\\"lY ',V z'.·;'ą:;..
.~" z Jubileuszem
90-lecia Towan.ystwa
oraz Waltlym Zgrom"dze:l'icm
Dd,'g,\;ll'l.'
';csją naukn\'ą
pod naz\Vc1 ,,90 lat połskiego ludoznawshva",
pudcza; której \\';1g'''3zone zostały referaty:
"Polskie To\\'arzys~\\'o Li.ldozna\\'cze, jego llIiejsc.:e x ży'.,;'; naukowy:n
i kultura'lnym
kraju" dr :\:111a KO\\'abka-Lt'\\'icka:
"R(~:i"O\'"j
;, ~skiej kultury
ludowej"
prof. dr Józef I3Llr~zta: "Horyz')nly
\\·,;póic.:zc:i!l&lt;i
":'Jografii polskiej" - doc. dr hab, ł\'la1'ia \Vic;'LlSzcw:iri:a; "Pror\ematyk"
e ·Jwg:'J,',.zna
Lubelszczyzny"
prof. dr Roman Reinfu;,;;
,,-±O-Iecic Oddziiliu PTL 'I.'
L"blinie"
- dr Krystyna
Marc.:zi1k; "Etnografia
p0bk,1 \V ba·danii1ch lud ()\\' pun··
; "ropejskich"
dr Marek Ga weeki. Obrady l&lt;:' oraz sesję nau kml'&lt;j uświe::,;;y
'~,\'ie wysta wy okolicznościowe,
Pierwsza
ukazuj'll'a
dziaialnośl'
\I'yda \\"lin.;
T-J'
:.• ;rzystwa Vi okresie gO-ciu lat, druga natomiast
prl'zl'ntuj'lca
l'X
li!);';,.: t'\i\'.~g:'j;,',zny i jest pierwszą ekspozycjcl tego typu \\' Polsce,

�KRONIKA

.f.

Dział'alność

379

wydawn'icza

Przy jęty przez ZG P1'L kierunek
aktywizacji
dz'alal:1c;ci
\\7dawniczej
p:') ..
Jdwny jest z dużą troską o reaktywowanie
poszczególnych
serii i pełniejsze
ich
ly\vienie. Dotychczas
po uporządkowaniu
spraw \\. skbdach
komitetów
red:l:-c,yjnych serii i czasopism czynione są starania
o pozyskanie
wr.rtośóowych
tyLe .
."·N,
które ożywiłyby
działalnoś·ć
wydawniczą
Towarzystwa.
Aktualnie
bO'N:e:n
.amy t8ką sytuację,
że mimo reaJl1ych mo,żliwości wyda\\'niczych
nie posiadamy
teczkach redakcyjnych
większej ilości prac przygotowanych
do druku. Pozy· -ywne zmiany zaszły jednak
w częstotliwości
ukazYNania
się dwumiesięcznik.!
".;teratura
Ludowa",
który powoli wychodzi
z wieloletnich
zaległości.
Obecn,)
.'tu,lcja tego pisma jest taka, że \vszystkie bieżące numery za rok 1985 są prze·
~awne do druku i powoli regulowane
są zaległości \\'yda\\'!1icze z lnt poprzed·,r:h. Planuje
się, że pismo to wejdzie
w normalny
tok \\'ydawniczy
w rck'l
· :86. Dużą troskę o uregulowanie
tej sytuacji
nie zawinionej
przez reoaKc.(~
":z realne trudności poligraficzne
- przej'awia redaktor
;1aczelny dwumicsic;cz:';.:.
-J
pl'OL dr Czeslaw Hernas,
pod redakcją
którego pisIno ukazuje
;:ię od l ft;:~
·,ku IV nowej szacie grnficznej
jako ,dwul1iiesięcznik
DClukowo-literack:.
"Lite:-,.··
:i:'&lt;) Ludowa"
posiada staly krąg odbiorców
wywodzących
&lt;ę z :'óżnych śroD'-"'i~k, a jej naklad
WOO egz. rowhcdzi
s:ę c&lt;llkowic-ie w ramach
prenumen:.;'
,prze-daży indywidualnej
prowadzonej
przez Biuro ZG PTL Draz w drodze \\-y.
J.any krajowej
i zagrani-cz&gt;l1ej. PO'dkreślić należy wyjątkov\'o
dużą wymianc; z&gt;·
;'. iJl1icZJ1qpisma od chwili objęcia jego redakcji przez prof. dr Czesła wa Herna"c:c',
· ~óry zgodnie z nowoczesnym
pojmowaniem
folkloru ukierunkował
jego problem,,·.
i&lt;ę na różne zakresy żywej. popularnej
twórczości ludowej, podejmując
tym s&lt;&gt;,ym badania
w reglilonach z8niedbanych
dotychczas
przez humanistykę.
Zapcw ..
.. ·!o to pismu szerszy obieg społeczny oraz szereg pozyty\\'nych
recenzji każdegc).
,eomalże zcszytu. Dążqc do poprawy rytmicznoś'ci ukazYI':ania się pisma oraz jeg·)
·,ytorstwa - dzięk'i wydatnej
pomocy redaktora
naczelnego
postanowiono
od
·.;&lt;u 1935 wydawać
je wspólnie z Państwowym
Wydawnictwem
Naukowym
O&lt;~,..;alu we Wrocławiu,
co w żaden sposób nie elimir.:.lje PDlskiego TOWiL'Zyst·,,:,}
::.udozn,n\'czego jako gló\\inego wydawcy. Szukając optymalniejszych
form zapewn'f; ..
a pismu szerszego
zainteresowania
poza granicam'
kraju,
postanowiono
cd
ku 19i!-ł wydawać co pewien czas mC&gt;l1ografic.zne zeszyty poświęcone
określc;"c.i
obIema tyce, Tak więc zeszyt 4/5: 1985 poświęcony
jest folklorystyce
fińskiej,
przygotow~miu
natomiast
je'st zeszyt uwzgll';dniający
przede wszystkim
zasL··
,i
B. Pdsudskiego
w badaniach
na·d kuHurą Ajnów oraz zeszyt poświęcony
fc;l··
· ·,.,"ystyce łotewskiej.
Z problematyki
krajo',vej wymienić
należy zeszyt maryjr.:&gt;'
193-ł oraz zbiorczy numer
1/6: 19811 poświęcony
zjaviisku kolędowania
ukazując,!
'.; pod oddzielnym
tytulem
"Kolędowanie
na Lube!szczyźnie".
Szereg przedsię··
.:::ię&lt;'·organizacyjny'ch
mających
z'abezpi,eczyć "Literaturze
Ludowej"
sukcesyv,:ne
;·:azywanie się oraz szybkće zlikwidowanie
zaległości spovv'odo\\"l!o, że poszczegól··
.' zeszyty pisma druko\vane
są przez różne zakłady
poligraL·czne,
StwarzCl :'l
\ą sytuację,
że zaległe numery
wychodzą
nieraz
w różnej kolejności.
Po ..•..
o··
.• jc to tylko pozorny chaos, bowiem redakcja
czuwana
bie·żąco nad rychłY:~l
prowadzeniem
pisma w norma'lny tok w)"dawniczy, Toku tych prac nie prze:·w&lt;lia.
· _,wet :::hwiJo\\'a zmiana na stanowisku
sekretarza
redakcji
"Literatury
Ludowe~"',
marcu 19815 roku zatrudniono
bowiem na tym stanowisku
literata
i krytY6:a
,".era" :-:ieg&lt;&gt;. i\ndrzeja
Falkiewicza,
w miejsce
dotye:11czasowego sekretarza
red

�380

KRONIKA

M,Ei; Boże!1Y Kuczyl1skiej. Wskutek szybkiego jednak zauv,'ażenia przez Prezydi
;)
ZG PTL opieszałości vi/wymienionego
w prowadzeniu
spraw redakcyjnych,
zdc .. 'Ć'owano s;ę na rozwiązanie
z nim umowy o pracę, powierzając
nadał pr,)wadzc'
lćO'le ..kcji
jej dotychczasowemu
sekretarzowi,
red. MarE Bożenie Kuezyńskiej.
kto,
przez lata dźwigala ciężar wyprowadzenia
zaległości wyd,~wn;czych pi.'lna :-::ę~;".'
cy~h Vi pc\\;nyn1 okresie na 'łv'et 4 lat.
Podobna
sytuacja
w zakresie
uregulowania
rytmiczności
ukazywania
się lJ
n-,a występuje
w "Łódzkich
Studiach
Etn::;graficzny·ch".
W okresie Spl &lt;'l".I'[)zda
czym ukazał się 24 tom tego tytulu Z&lt;1rok 19·82. W produkcji
notomiasl
znajd e
''-',ę to:ny .25: 19S'3 i 213: 1;;'::4. Podobnie
j&lt;1k tomy popc'zednie, druk pokryty ;:
,,:a01ie z dotacji zewnętr.znych
i tylko Vi wypadku
uzasadnionyc'h
potrzeb fin;' ..
SJwany będzie przez ZG PIL. Znajdują'ce
się w redakcyjnym
ptzyg.:'towaniu
k L'jne tomy 27: 19;35 i 23: lSSG posiadają
również zabezpieczen'e
finDIU)\Ve
OPt(;;}nc będą przez Związek Spóldzielni
PrzemysIu
Ludowego
i Artyslycznego
.,C·,
pclia" ,oraz Wydz;al Kultury
i Sztuki
UTzę-du Wojewódz:{liego w K&lt;.l~:';zu. P,,~k,'e£le-n:a godnym jest fakt wiclo~ell1iiego już wydawania
pismD w Op,1l'C;U {) ci
tacje zewnętrzne,
co jest potwierdzeniem
nie tylko jego rangi i potrwb
środo'.' -skowych, lecz także dużej operatywności
społecznego komitetu redakcyjnego.
któr::
(,;t&lt;ltnio kie~u.ie doc. dr hab. Jadwiga
Kucharska,
Mimo tej operatywności
ganizacy jnej i merytoryeznej,
ZG PTL widzi pilną potrzebę
uregulowania
;--Jc'glosei wydawniczych
dotyczących
"Lódzk'ch Sludiów Etnograficznych"
i wvo.'.
tizenia pisma w bieżący t'elk ukazywani&lt;1 się do końca roku 1,98-6. Dopełniając
L)rmacji charakteryzującej
sytuację
istniejącą
w redakcjach
czasopism stwierd,
r.ależy, że tradycyjn,ie
już -nie posiadamy
jakichkolwiek
zaleglości w uk&lt;lzywau
fię
rocznika
"Lud", którego redaktorem
naczelnym
jest prof. dr Józef Bursz
podejmujący
wielokierunkowe
starania o staly wzrost rangi naukowej
tego pis:~'
W&lt;1żnym ogniwem w działalności
edytorskiej
Towarzystwa
są serie wyda'nicze. Po wieloletniCh przerwach
w ukazywaniu
się tytulów w ram&lt;1ch poszczcg(, nych serii wznow,iono rytmiczną
pracę edytorską
w lonie "Prac Etnologicznycl,'
k~órych red'aktorem
naukov,;ym jes't prof. dr Zbigniew J3siewicz oraz ,,8:b1-:o\.&lt;
PJpalarnonaukowej",
kierowanej
przez doc. dr Leszka Dzięgla. Równoczcśnie
ll--"'. -Jq prace na rzecz ożywienia serii "Prace i Materiały
Etnograficzne",
"Atlas p ..
f..~·;ioCh
Strojów Ludowych",
"Archiwum
Etnografi'czne".
Jeżeli uda Się urealnić p:
r.o·,vane mmierzenia
edytorskie
w ramach tych serj'i, już \vkrót-ce uk&lt;1żą się \\'art •..
ciJwe pozycje wznawiające
ich działalność.
Wspomnieć tubj n,!leży, że IV rama.
"Archi.wum Etnograficznego"
- zachowując
dotychczascJ\vy charakter
publikacji
planuje się - o czym mówiono już na WZD w Łomży -- wydanie bibkog!";;.
Tawartości dwumiesięcznika
"Li,teratura
Ludowa", rocznika ,;Lud" oraz treści etr
graficznej innych czasopism, takich jak: "Wisła", "Ziemia", "Wędrowiec"
itp. Pre'
1\' tym
zakresie
będące kontynuacją
dawnych
zmnierzcil
prc)wadzone
przez Ośrodek Dokumentacji
i Informacji
Etnograficznej
w Łodzi. W lym też k ..E1I)ku pójdą dalsze starania
ZG P'DL nadające
tej pracy charaklc'r
systern;llycu',,'
p,j",v;ąwny z pla:1arni wydawni'czymi
zgłaszanymi
do Biura Wydawnictw
i Bibl i,-,k Polskiej Akademii Nauk.
Pozostając
iJ:'ZY sprawach
serii wydawniczych
i planowanych
Z,;.-.l;erzcIl '.\'&gt;:'
v: tym zakresie pozytywneg:&gt; dla edytorskiej
działalności
Tow&lt;1rzy.;;twa wnosi G (;akcja Dzieł wszysik.ich
Osk&lt;1ra Kolberga,
której zakres działalności
daleko \\
kracz,: poza ści,:e red;:kcyjne
zajęcia.
Obejmuj2
ona bowiem żmudne
prace naukowe
~calaj'lce dorobek
tego Zł'
k')ll)it('go l&gt;adc:cza kułtw'y ludu polskiego. Jest to praca, która w opiJ.ii Zarz;]".'
o

o

'o

o

�KRONIKA

381

CIJwnego zasługuje na szczególne wyróżnienie,
i tak jak do· tej pory, pr'Ol1lowana
':q;zie w sposób szczególny w ramach działalności
edytorskiej
Towarzystwa.
WnOSi
;, bowiem niezaprzeczalny
wklad w ochronę dóbr kultury staropolskiej
i lud,:,,jara&lt;:
przyczynia
siG do naukowego
i edytorskiego
opraco\v&lt;mia zbioru matŁ.iów żrodlowyc.'h w zakresie etnografii,
folklorystyki,
etnomuzykologii
i hisll1l':l
rylko ludu polskiego, lecz również sąsiednich
grup etnicznych
LUŻYCZ,li~,
c.&lt;lińcóv;, Lilwinów
i Bialorusinów.
Pl'uce zespolu pracowników
zatrudnionych
R"C:,,~cji D:iel wszystkich
Oskara Kolberga z każdym rokiem wzbogacają
dzie·:"caycji i cdycji dorobku lego znakomitego
badacza. Są to prace wielowątkcIV klórych
kumulują
si'&lt;; wysilki archiwisty,
bibliografa,
e;lnografa, historyk:;,
",iClI y;;ty,
muzykologa
itp., rozpoczęte
na początku
lat sześćdziesiątych
przez;
"L dr Józefa Gajka, póżniej zaś prowadzone
przez prof, dr Józefa BursZię, p:;j
,·;·cgo nauk,)wą i redakcyjną
opieką wydano dotychczas
03 tomy "Dziel wszy'ch"
O.-;ka;·a Kolberga
obejmujących
reedycję
i edycję jego dorobku.
Wkrótc~
ibśc lo mó v•.' ulcgnie zwiększeniu,
gdyż w różnej fazie edytorskiego
i typogr:;cnego opracowania
znajdują siG tomy 67/1 i 67/2 Pieśni i melodie w opraCOlCf!fOTwpiJnowym
i tom 68 zatylułow&lt;lny Kompozycje
instrumentalne
Oskara Ku'rua. Zarząd Główny PTL zdaje sobie sprawę z f&lt;lktu, że tok żmudnych
pr,;:
':itorskich nad poszczególnymi
tomami tego monumentalnego
wydawnictwa
kic,c siE; logiką wewnętrznych
potrzeb rl&lt;lukowo-dokumentacyjnych,
mimo to wi. :: jcdna;';: potrzebę przyśpieszenia
prac poligraficznych
tak, uby przekazywane
d,)
,,;~w przez ReclakcjG tomy clzieł O. Kolberga
nie czekaly lalami na wydruko. ;1:C,

Tuk zarYSO\N&lt;lny charakter
polityki
wydawniczej
Towarzystwa
jest pJ\vo~i
:lniany
i wprowadza
coraz nowe pozycje na rynek wydawniczy,
W okres:'",
. ,;.\\oozaawczym
ukazalo
s,ię p·jęć· zaleglych
zeszytów
"Literatury
Ludowej"
:~~L, :: 19813, 2: 198-3, 3: 1903" G: 19'83. Ponadto przeka.zano do drukarni
pon~,c'.
&lt;;;ku,;zowy t{lm zalegJ.ego roczni'ka za 19'81 r., który wyjdzie w roku 1986 pod
~;iłem "Kolędowanie
na Lubelszczyźnie"
w zwiększonym
nakładzie
31000 eg~.
:_ :e:'i1tura Lud{lwa" ukazuje się w nakladzie 1000 egzempla,'zy) oraz kontynuo\\':')race redakcyjne
i edytorskie
nad bieżącymi numerami,
z zamiarem
Wpl'D\\":.:",ia pisma w roku 1'9'8,6 w normalny
tok wydawniczy.
Podobnie
k:izlaltowała
się sytuacj&gt;a w "Łódzkich
Studiach
Etnograficznych",
" :ych 24 l'llr. za rok 19-812 ukazał się w okresie spra wozda wczy m, a prace nad
'J,;-;,aly;11.: tomami są w różnym stopniu zaawansowania.
Jak co roku, równ;eŁ
ro~u 19,85, przed Walnym Zgromadzeniem
Towarzystwa,
ukazal się kolejny 69
':', rocznika
"Lud" zav..'.ierający interesującą
problematykę
i bogaty dział rc';cj:.

O;:latnio wprowadzono
także na rynek wyd&lt;lwniczy zapowiedzianą
wcześniej
.,cę J&lt;icka Kolbuszewskiego
pt. Wiersze z cmentar2a.
Anali.::awspólczesnej
epi"fiki
na(Jrobnej,
J.9'85 Wrocław, wydaną w nakładzie
10000
egzemplarzy
jako IX
..,: w serii "Biblioteki
Popularnonaukowej",
której
tom poprzedni
ukazał
".~
:'Liku 197:J. Po dwunastu
latach przerwy
tomem tym wznowicl1o dzialaln':ćć
:,:, któnl rokuje systematyczny
rozwój, optujilc w kierunku
c;eka\\'(~go katalogc,
.llów zapewniającego
jej dużą poczytność.
Zgoonic z przewidywaniami
ukazał się także kolejny, tj, 39, cz. I lom D::id
: ystkich
Oska ra Kolberga
zatytułowany
Ma.teriały
do etnografii
Słowian
Za(jdnich i ['obldniuwych",
cz. l ł.użyce, Wrocla w---'Poz n a!'J 198\ dopełniający
zbio" ,ej il1teresującf~j serii.
S"1c2·~gó!o:'·:I;\~-i pcdkr('ś:L'n~a
\vyn1agn \v roku Jubilf'll';Z\.1 90··l{)C'~a Polskiego To-

�382

KRONIKA

•

V.'cl:'zy.stwa Ludoznawczego
::::cjatyv;a
\\'yclawnicza Towarzystwa,
jaką jest ukaże.[J':e s'ię w okresie
sprawozda v,'czym repóntu
trzech książek Adama Fischera pi
Poiabianie,
Ł-użyczanie
i Polacy, z cyklu tzw. opublikowanej
przez Niego "Bibliotc}:i Słowiar'lskiej".
W l1:icie skierowanej
do Czytelników
wyjaśnia
s.ię szczegółow,
r;}oty~y wyd'ania tej puotkacji
podkreślając
między innymi, że zasługi A. Fisch",ra dla Towarzystwa
Ludoznawczego
były szczególne. "Wybrany
w roku 1910 n,'
sekretarza
TL p:)Zostaje nim przez 3'3 lata, aż do swej (przedwczesncj)
śmierc:
Przez cały ten czas był równocześnie
redaktorem
"Ludu", skarbnikiem
i bibliote,
karzem TL. On to właśnie
st\vorzyl
bibliotekę
Towarzystwa,
istniejącą
do d,zi.
i zasilał ją glównie poprzez wymianę z "Ludem" - czasopismami
i pozycjam;
zagranicznymi".
Był to Człowiek,
o którym
wielolcltni póź.niejszy Prezes PTL
z:1akomi'ty uczony Jan Czekanowski
pisał w "Ludzie", 19-16: 316, że "Towarzystv:"
Ludoznawcze
- to był Fis·cher i tylko Fischer". Było ono wówczas "emanacją
in,
aywidualnoś·ci
Fischera"
i tylko ,.jego niesamowitej
aktywności
zawdzięcza Towarzystwo
dosłownie
wszystko.
Jedynie
dzięki niej mogło ono przetrwać
wielki:·
wstrząsy spowodowane
przez katastrofę
dwu potwornych
wojen".
Tak więc Zarząd Główny PYL postanowił
uczcić gO-letni jubileusz TO\varzysewa nie szumnymi
obchodami,
lecz wydaniem
tych trzech niew;;elkich
książel'zek Adama Fischera, które są wartościowym
przypomnieniem
Jego ws,zechstron·
r;ej działalności
na n:wie Towarzystwa
i skromnym
należnym
mu hołdem. "Dab·
Tze się stało, że Czytelnicy otrzymują
do rąk wspomniane
trzy prace A. Fischera
- pisze we wspomn:.anej
już rwcie do Czytelników
prof. dr J. Burszta tak
pnecież
rzadkie w bibLotekach
etnografów.
W układzie, jaki był wówczas pow ..
nechnie
stosowany,
tj. w PDdziale na kulturę
materialną,
społeczną i duchową
oaje on zwarty pogląd na charakter
kultury materialnej
tych trzech grup etnicznych, podana
zaś w każdym rozdziale
literatura
orientuje
czytelnika
w stan:\."
wiedzy etnograf'icznej
przed pół wiekiem, Zapewne każdy z Czytelników
z przy,
jemnością i z pożytkiem zapozna się z ich tre,ścią".
Poza seriami i redakcjami
czasopism kontynuowano
również prace
edytorski,:
nad specjalnym
tomem
pCś\,;iqconym
działalności
naukowej
Adama
ChęŁnikll.
Wydany on zostanie
przez Lomżyr'lskie Towarzysh\io
Naukowe
im. W'agów prz}'
udziale merytorycznym
Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego.
W jego skład wejdą referaty wygłoszone podczas sesji naukowej
poświęconej
pamięci Adama Chęt]';:'::a, towarzyszącej
60 \'1alnemu
Zgl"omadzeniu
Delegatów
w Łomży (WS4). Ni,."
ukażą się natomiast włączone do planu wydawniczego
na rok 19'8:5pozycje: A. Ko·
"-&lt;lIska-Lewicka,
Strój podhalański
(APSL) oraz P. Dekowski Encyk!opedia
poży
'Wienia !udowego
(BP) ze względu na n.:edostarczenie
do redakcji
maszynopisów
1ych prac. Niewywiązan:e
s:ę autorów ze zobowiązań
wydawniczych
spowodowak
przyjęcie
praktyki,
że do planu wydawniczego
PTL zgłaszane będą tylko te pozycje, które otrzymają
pozytywne
recenzje
i na ;'ok p:zcd piaY}-.\·a:;ym wyda:1iem zbżone będą reda~cji.
Przedstawione
kierunki
działalności
wydawniczej
Towarzystwa
korespondują
bezpośrednio
ze wskazc~n:ami uchwał 5'8 Walnego Zgromadzenia
Delegatów w KaL;zu, podkreślającymi
szczególny charakter
tej pracy, mającej 'Nprowadzić książke:
:ćtnograficzną w szerszy obieg społeczny i stworzyć dla profesjonalistów
możliwości
publikowani'a
swych prac w wydawnictwie
prowadzonym
przez PTL. Dzisiaj jednak, gdy pienvsze kr'oki organizacyjne
zostały zrobione, gdy nakładem sił społecznych reaktywowano
działalność
wydawniczą
w ramach
serii, nie można poprzestać na tym. Dalsze rezultaty
na tej ni wie zależą od planowego
i zintegrowanego działcp.:'il. To jed!1ak wymaga stworzenia
specjalnej
agendy wydawniczej
przy

�383

KRONIKA

E:u:'zc Z:ll'z&lt;jdu GIÓ\\'llego To\\';:rzystw&lt;I, jeśli chcemy, aby dziablność
ta rozwija;:"!
iii; dalej,
Równolt'gll' z bieżącą dzial,l:no~cią \\'ydawniczą
prowadzona
jest dys'trybuc11
\\:yda\\'n:ct\\' WL15l1ych, Obejmuje ona szeroką śieć pla'cówek kulturalnych
tj,
b'bliotck, sz~ól. muzeów, tow:lrzy&gt;'tw naukowych
i regionalnych,
katedr uniwers~'\ec;C;ch itd, Ta szeroko zakrojona działalność akwizycyjna
obejmuje przede wszys~~'11 \\'yd&lt;l',\'11'ct\\'a, które ukazały s'ę \\' latach wcześ,niejszych, Wówczas bowie:·'
Towarzysb\'ll
n'e prow&lt;ldziło wlaki\\'ej
dzi'ałalności promocyjnej
swych książc"~,
;,;,;ąd też zapasy magazyno\\'e były znaczne. Systema'tycznie
prowadz,ona począwszy
.;;i roku 192,2 dystrybucja
wyda\\'llict\\'
i działalność akwizycyjna
spowodowaly,
Ż,
7_,-,:czn:e z!1lal&lt;l1 st&lt;ln zapasów m&lt;1g:nynowych. Niektóre tytuły zostały całkol\'le: ...
';yzedanl', np, spośród Atlasll Polskich Strojów
Lndowych,
Dziet Wszystkich
Osk,,T" Kolberg;) czy "Biblioteki Popul&lt;lrncj", inne natomiast uległy znacznemu zmnil';szeniu, Ten kierunek
działalncśc:
akwizycyjnej
prowadzony
będzie dalej
C~
c:łkowitego
\\'yczerp&lt;lnia zap&lt;lS,) \\' nl&lt;1gazynowych. Dużą rolę do spełnienia
w tyn
u,;':!'esie posiadają
Zarządy
Oddziałów
Towarzys'twa,
które powinny
aktywnie'
'I1'lączyć się do sprzedaży
wyd&lt;lwn:ctw własnych,
zwłaszcza że uzyskane
środk
z :ego tytułu pozostają n&lt;l kOlle'e tych jednostek, Aktualnie notki bibliograficzn"
c c.\'Szystkich ukazujących
się tytułach w ram&lt;lch własnej dzi&lt;lłalnoŚ'Ci wydawniczej
TO\\iarzystwa ukazuje} się IV Zapowiedziach
Wydawniczych
"Domu Ksiqżki", a poszczególne tytuly promowane są poprzez kierowanie
ich do recenzji na łamach pisn~a ,.Nowe Książki", popularnych
tygodnikó\\i i miesięczników krajowych oraz piSi"
5pecjalistycznych,
Skutkiem aktywnej polityki dystrybucyjnej
powiększały się akt y';.'a finanso\\'e To\\'arzystwa
w o::;tatnich latach, a ciekawe książki trafiły do cz)'klnikó\\',
Ponadto rozwiązany
został ciągnący się od lat problem
magazyn;)\\'::
Sytuacja w m;lgazYl1'ach uległa znacznej poprawie, książki posiadają
odpowiedni-c
warunki składowani'a i nie niszczeją, ~a ogólną ilość 24!3 tytułów wydanych p:'ze:
lo-,,'arzyst\\,o począwszy od roku 1915, aktualnie w sprzedaży znajduje się wle,d\\'&gt;
6'9 tytułów. W okresie spra\\'ozda\\'czym,
tj. od 1 ViII 84 do 30 ViI 85, na ko:lt,
PTL wpłynęło 9,93 tys, zł z tytułu sprzedaży wydawnictw
wlasnych, co w pe\\r.:.-m stopniu obl'azuje rezultaty
prowadzonej
dz:-ałalności, biorąc pod uwagę :1::,kle ceny książek wydawanych
przez Towarzystwo.
Ten zakres prac akwizy'cyjnyc",
b,;-dzie prowadzony nadal, zwłaszcza poprzez sieć muzeów, IV który'ch nasi czL,!'&gt;
kawie zorganizowali
dobrze funkcjo!'lujące
punkty sprzedaży. Dotyczy to przede·,\'.::zystkim :'vluzeum Okręgo'"ego
w Lublinie,
Pal'lstwowego
Muzeum Etnografio:nego \v Warszawie, Górnośląskiego
Parku Etnograficznego
w Chorzowie, MuzeuI:1
Rzemiosła Ludowego w Biłgoraju,
POlla,dtQ przyjęto
w Qstatnim
okresie zasad,:
;i,e wszyscy nowo przyjmowani
do Towarzystwa
ezłonkO\vie otrzymują
"Katak::,
wyda\\'nict\\' PTL", a praktyka t,l :--,1Z-szerzakrąg odbiorcó',\' naszych ks'iążek.

az

EL

Oś r a d e k

D 0 k u m e n t a c j1

Informacji

Etnograficz:1,-'j

D0kumentacyjno-informacyjna
funkcja Ośrodka wyzna;;za w zas'adniczym s:,'p,,:u jego dzialalność. Kierowany
społecznie przez pr'of. dr hab. Bronisławę
KG})czyńską-J&lt;l\\'ol'ską
zatrudniał
w okresie sprawozdawczym
dwu pracowników
-dr E. Karpiilską
i mgr M. Niewiadomską.
Ich praca koncentrowała
się przede
wszystkim n••d zagadnieniami
bi,bliograficznymi.
Zgodnie z wieloletnią
już pr&lt;łk1yką, opraCJJwano w ODilE selektywną
bibliografię
etnograficzną
za rok 1'9'84 jl.
Uięd:l; 'loro iawej
Bibliografii.
Nauk S.polecznych wydawanej
przez Comi'te Inte:':,3~

�384

KRONIKA

;:ale paul' Documentation
19'8:3/84 dla Internationale
z rcdakcją
~~)graficznych

"Demosu"
przekaz&lt;1no
i ;l'O zweryfikowanych

Charakter
oC/Tafii
~ ",1

prac

Nauk.

,':i"czone

zostaną

'H,lga

za

PTL

.:"~'ademii

l.ata

w

W związku
prace

na

zóaniach

ODilE

t'cznyeh,
.:yzny
'icznych

z

publikowane

innych

prace

prac

nad

będą

:;:)szących
dla

prac

wstępnymi

·;::.sto

dokument;,icyjnych

slownika

prac
dane

na

:erialowe,
,\~skiej.

.)m

nauk
oraz

l-Y::1.'-:.L:

tej

zak.esic

je,go

on

ODilE

n&lt;1 zlecenie

mgr

kultury
do

maz
C,

biblioteki
-

W

okn'''.e

Sk:llskicgo

zalożc'Ze

osobowych

\\yk:u

i zagranicznyctl,

zc\granicznych.

z nicj

.ściślt'
:

ze speej:\listycznego
\\~ calej
antropologii,

studenci

Czqść

co czyni

tyc'h
T~Z,\sooy

obrzędowości

z niej

rang..;

oraz

Dlli wersytl'tu

pbl'l)\\~kq

TO',\-:L'ly~t\\'~l

PTL

charaktl'ru
Polsce

clrclwologii

L'tnografii

z ctz,~C'jalni

podkreśli.11Ll

dotycząC&lt;]

spr:)'!'"

etnogru,-

sporz,jdzooo

kr,\jowych

d,,;-

usta1L'nia

ży-

C z e k a n o w s k i c g ()

etnografów

folklorystyki,

pokrewnych,

Z\viązana

dzialalno~ci

wynika

kręgom

nJ-

Komik:\!

m,\1L'rialnej,

kartott:k

ankit'\q

J a n a

i m.

,ksl

wymienić

Lódzkieg{J.

i rolnictwa

instytucji

na

być:

opr,\co\\''':;~

progl',lmowy

konferencji

odpowiedz.i

kDrzystaj'1

kierunków

_=c ::::,czcgólnyjn.

Musi

\vykonyw'll1e

przez

etnograficznych

szerokim

pokrewnych

'.zerDkim
,··':,go

Że]

kartach

SlowiaiJ,-

pl'C\C bibL.'-

Etnogr:ti'iC7.111:go",

i habilit,1cyjnyeh,

katałog

nurt

XIX-

P'J1L,

polskiej

doktorskich
roku,

rĆJwnież

Ten

Kompletnie

lJ ni wersytl'tu

uzupełnienia

sprJ.-

Cz,\sopism

utrzymany.

..Arch:\Hlil1

z opracowanymi

N a u k o w a

ranga
S !l.l

1984

być'

ceramiki

etnograficznego

wszystkim

1 'J ~ B; b l i o t e k a

które

Etnografii

n,\ic'r.y
w

d(J "Ludu"
vy formie
tzw. KrolliU.
Sekcja
Korespondl'ntów
ankietq
dotycz'1cą
demonologij
or'l?
porz:jdkowano
jL'j

przede

Szczególna

polskiej,

wykonano
w

~: nych przekazano
J L ~,.()wych
rozesłała

charakter

tematów:

lnagisterskich,

muzealnych

.. "pelniano

(Joe
zwi,]zku

Vi

::~. 'ni

, \vykazu

Kakdry

dotyczyły

.'. go programu

sbly
etnografii

Ośrodk,)

jak

ś\\i,)ta~

dzialalności

0&lt;:,,-

uZUpelllil1!!Cl

Elnogrclficzlll'g,"',

polskich

Towarzyst.\\:l.
serii

kUmcj,

L'a
z Lt

skLlsyfikowano

pr,lcy

Polskiej,

powinien

ramach

w wydawniczej

Etnograficznych

etnografii

i pierwotnych

m,L'C'j
za

sygnalizow,mych

etnograficLIll'j

Ośrodek
w

w

z wcześniej

wydc1woiczymi

slownikiem

",nyozda\vczym

taw

przez

plan,lIni

priorytetowe

do

ludowych

PTL

\\'
\\'n,)

ezaSiJpiSlll

..Archi WUln

dominantq

jednej

materialy

lnvl'lendy

kj

koncepcji

\vydawcy

lE9j - 198-1,

redakcji

z,\\vartości

kultur

prowadzonych

~,:,iografie

?\: Jk

bibliografii

obcych

spójny

~ , zadanie
Z

zakoJ1ezenie

zawierających

oraz

'~nież

1986

do

stanowiącym

b:bliografi:

rl'tj'(),;pekty

ZG

1;.lta

są

Pol';;,,'!j

ustalOlll'j

przek,IZan,)
bibliografią

za

do

\\'Cześniej

zlecenia

"Ludu"

zost&lt;1nie

Etnologicznych

i uw,)żnej

wcześniejszego

przekazana

rok

nad

1)ibLioQrnci,i

wykonywane

Komitl'tu

Zmiana

opracow:f1

zakollczl'nie

Nauk

zost,mie

prace

polskich

bibliografią

ustaleniami

poszuki\v,ltl

zawartość

biblicJgl'&lt;lficznym

,zględn1ć

.. _

W ramach

198,5,

obszarze

Komitetu

która
są

również
l1'&lt;1d t,j

1981 - 1984.

żmudnych

bibliograficzn'l

:oeznik

lata

prowadzone

.:~~cdzywojennych.

Vi

zlecenia

publikacji,

Ponadto

Prace

z {)statnimi

za

'_5 - 193:9 wymagające
',2nie

obejmowal

1976 - 1980,

ramach

uzupelnic:nia

roku,

27 streszczeJ1
,lutorskich
tłumaczeil
niemieckich.

bibliografkznych

polskiej

planem

; :c6

des Sciences
SQciales
oraz selektywną
bibl'iograh~
za
Vol.kskundliche
BiblioC/raphie.
\V ram,lch
\\·spólpr3.-

t:~l

uslugo\\''l
Bibliotek;)

lnapll'

jej

zbi,)-

przedst&lt;1wiitp.

P,)Jl:ld:)
\Vl'ol'I~\\vo Ch:ll'il:'-

Z~1\\-."Zl'

Ll)\\'dl'ZY·&lt;

\\

c_~·-

n:);'.,;-

�KRONIKA

'·lJwych.

Ta

. ;lukową

zgodna

rangę.

na"tę'puj,!ce
tym

ilośc,i

na

kr&lt;ljowej

{&lt;mo

15 pozycji.

nie

akcjach

o

im

'.vymi"nić

(QILicaJ/iai
)c,;JO:

S.

:'-,Ilszawa

Tradycja

o szczególnym

Biblidek,t
yrn:

prowad/.i

np.
C' --

przy
I.:

Stuttgart;

.i'o.':mlU".I:n

·.;;hk'.'7'C;

\vyrni~ltH~

z 6-ciolTIa

2)

3) Insiitut

z

',vymianę
jak
od

w

ludowego

wyd3.w.-

roku

w

unikalne
1928;

udzia!u
i

z

ubioru,

architekturze

malowane,
zbioró\v

I:i:-:t:tuLl

:\Jl'{)

za

katedry

Kraków

1928.

i

pozyskiwania

krajowym

: z 170

uniwersyteckie,

tej

no \\;ylni

Vnlkskunde

In"titut

Naucznoj

Haitien

wymiany.

Udz'ał
w

icb

placó"vkan1i

la

graniCrJl'ni

Akademji

Culture

et

n,n··

spraw{)zd~,,;/··
naszego

\Vi.irttcmbergischr.:s

Informacji

de

okresie

poza
-

zagran:c:-

towarzystv;a

W

Stuttgart

i Folkl{)rist~ku

Filologiju

K,'c'.··

polskiej,

des

Lan ..

Nauk

Arts,

prije

Inst:'tut

za

bow:etTl

przy

kontaktów

jest

w

S:SSH

Bureau

d'Eth:1.)-·

HC'jJublique
d'Haiti;
4) The Ethnological
Fundation
of J&lt;lpan,
Tokyo;
/~t
Etllo1ug:jo
Filoz·oL:)ka
FJ.ku1tet.a,
Ljubljana;
6) Z2vod
za Itrażivanje

&lt;le}:

\\'0.;':"

dzisiJj

1. Domey).;:.),

historii

w

pozy-

zasada

tym

Kraków

wy·-

konsenvJ··

działalności
lat

zł,

Z

daróv;

i ich

dwu

Zarys

instytucjami

filr

NaL,mal

n&lt;ltomiast

Błotnicki,

powiększania

Landesstellc

])

zł.

5LI;

naukowym.

muzea,

polityce

65835,-

na Syberii,
T.

skrzynie

z 40

naukowe,

stalej

11: 'vViąZ';J.no
tj,

wyrniaEQ

'nsty:tuty

sumę

bibliotekę

gromadzenia

charakterze

na

również

budownictwa

zasadą

14l2i61,-

i podobnie

Polacy
19'60;

Krakowskie

j1l7. stah,

kwotę

Przyjęta

wzbogaciły

Janik,
Wilno

łączną

książek,

kontynuowana
które

M.

mies~kallcy,

jest

d:lc1 pc;zycji

ajl),

była

o J2.i

troskę
po ',vif{kszył

na

pozycji,

zakup

Towarzystwa

pozycji,

S;yllcr,

300

na

i stałą

księgozbiór

pozycji

prioryltetowy.

1~1]7; T. Sl&gt;weryn,

,;ukcj,lch

~ynl

wpłynęło

charakter

nulcży:

jej

Biblioteki

poprzednich,
186

wydatki

w budżecie

sit;

zakupionych

·iążki,

oJh"

Wszystkie

antykwarycznych

.l'j';zych

rozwój

łatach

zakupiono

z&lt;lgranicznej

j

nadaje

w

księgarskich-antykwarycznych

limitowane

5"

gwarantowała
jak

pozycji:

,Iukcjach

.,i,my

czej,

syrnbioza

Podobnie

385

5)

Od··
F(_,l·~

lhnjetno.st,

N~irodnu

ag:eb.
Cieszy

szc!ególnie

oll,l:i

c;k(J\v dewizowych
.!!i}

,ym

7.ródłen,

pozyskiwania

ukresie

poszl'rzenie

cznych,
tych

do

fen

na

k.tórych

jc·c1n~.Jstl'k

jej

o s,ieć

pismo,
,I-

prc\vadzi

'.vyrniany
-,;dku

sit;

scri(\ch

'ch

zau ''v&lt;lżenia

..ira\\'ozd;J\VCZY1D

cI ZlUto;'ÓW,
nadal,

bibliu[jliki.

',-.1a::;1':.('go "Ex
Ponadto
.. ykazy
.az

Lb:-i:~u",

czaSup~:im

B;b;:ctcki

1"\·l'ż&lt;.lc'l

:;:; "Lud"

-

t. 7C

się

i,-lkżc
scl

na

cdu

starania

o

pDsiadaniu

dowartościowują
także

kLól'yn1

Akademii

ksic:goz1Jioru,
iNdcjcl

na

;..;ygno\vane

pro wadz'i

będą

działalność
do

zbioró\v.

bibliotek:

l1:1
CZd·~

zycbodzącyc1J
\\"' \'/y-

\V okfl\s.e
D.utOgl"8fó-,//

ta

prowadzu:ca

nadając

im

przez

cha-

B:biictekę

i przekazuje

Centralnych
były

się
to

zbiory,

w Warszawie.

kontynu{)\vane

naUkiY:,&lt;I'y

oi."lki.

Pl'C1Ca

pozyskania

\vłasne

Pl

pozyskiv.rania

rzecz

rzecz

iN

l-:~t~-

Etncg.·.·

zbioró\v.

Biblioteki.

informacyjną

Katalogów

Nauk

na

ła:nach

zgl0,szelliu

j('tkic3

uzupełnien:e

zbiory

starania

czy

pG'·.:\/-st:-::;,ly

..

zag!"3-

p;Jzysk2:-:.e

na

-otrzyrnuje;-ny

ustalenie,
nie

dz,iałalność

w

po

najbLz
:

Studió\v
E~,;)jątek

okresie

jedy· .

v:

Ks~ążld

:'eccnzji

systelTIatycznie

czasopism

jJodejmuje

k{)ll~t'l'

\1yTostJ.tnirn

mające

zagranicznych

1-'olskil'j

':'\\' i wypOŻYCZC'il
... Y1Yl Ofdi:

prace

rezultaty

Biblioteka

pornnaż'lć.

nurnerach

Poc1jQto

do

się

kTDjowych

recenzyjne.

kier'O\\'ać'

Anthropology",

książ,ki

,t jej

';&lt;;dzie
. "kler

ofenty

br,~~:u

praktycznie

Planuje:

placóviek

wydawniczych

aktualnym

"Litel'atury
Ludowej"
i "Łódzkich
że Biblioteka
stdnoYvi
szczególny

i)l'O\VdUZ()nO

których

zagranicznych.

będzien1y

t~O

tl'Ż

b(1dź

forma

zostanc1

skier{)\\l~ne

Pl'Cl1'..1111C'(dló',.v "Current

:tę

ta
pozycji

o:'ganizacyjnyC'h

i 11,dcl_Y stale

wymiany,

książek

cennych

_ych cZ&lt;lsopism,
tj. "Ludu",
;~/nYLh~·. LT',.\'a~~~ull'y' bOYv:c'ln,
TU\''''~12'Zy:..;t\\"d

rozwój

zakup

Oprócz
prace

Zorganiz,o\vano

CDrocz;~ce

Rblioteki
nold

także

Narodo\,'2j

pozyskiwcmia
kd talogiem

akcję

zb:o··
rzecz)··

przekaza,nifl

�386

KRONIKA

do innych bibliotek oraz do sieci antykwarycznej
sprzedaży
bibliotec7.1lych d 'J-letów wyselekcjonowanych
z księgozbioru w latach poprzednich,
W przedmiotowym
sprawozdaniu
ujęto najważniejsze
kierunki
prac org'ln'; - .
cy jnych, wydawniczych,
naukowych i bibliotecznych,
które w okresie spra ","ozd,,; czym wystąpiły
w działalności
Towarzystwa.
Wiele z nich znalazło swoje p';niejsze odbicie w sprawozdaniach
poszczególnych Oddziałów, przedslawionych
prl '.
czas 61 Walnego Zgromadzenia
Delegatów w Lublinie w dniu 21.09.1985. BOg'lct'.
lc:&lt;alnych
inicjatyw
kulturalno-oświatowych,
wydawniczych,
popularyzatorsk,
i naukowych wskazują na wyraźne ożywienie działalności Towarzyslwa
w ob;;z'l
ochr&lt;my dóbr kultury ludowej i dokumentowania
jej różlwrakich przc'j;.l'.V(·) \\'.
mQT Antoni

J&lt;uc2yitski,

Sekretarz
Generalny
Zarządu Głównego PTL

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10631" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10609">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/38f723ddd686206db3e354afd9f06389.pdf</src>
        <authentication>ca7404afc5bd53e29bc333e9f8a60acb</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126673">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1919</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126674">
                <text>1986</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126675">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1781</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126676">
                <text>Recenzje / LUD 1986 t.70</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126677">
                <text>LUD 1986 t.70, s.251-354</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126678">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126679">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126680">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126681">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126682">
                <text>Lud, t. 70, 198G

IV. RECENZJE

PUBLIKACJE

AMERYKANISTYCZNE

Z WĘGIER

I CZECHOSŁOWACJI

Przed dwudziestoma
z górą laty na lamach "Etnografii
Polskiej"
ukazała si';
... Aka notatka o tadaniach
amerykanistycznych
na Węgrzech'.
Jej autor, Lajes
?,' gl;:lI". przed'e wszystkim
sygnalizował
sam fakt podjęcia po 1945 roku etnolG,"., znych studiów nad Ameryką w kraju ,nie mającym dotąd tradycji naukowych
tej dz'iedzinie. Informował
Ql1
także o głównych
kierunkach
prowadzonych
('wczas prac: opracowywaniu
z:bi·orów istniejących
w węgierskich
muzeach, Sll;-'
·;.ch naci udzialem \Vęgów w poznawa:1iu Ameryki w minionych stulec:ach or".~
'.: ,daniach nad współcz2sną kulturą Indian południowoamerykańskich.
W tym ostat.C '11 przypadku,
oprócz literatury
przedmiotu,
wykorzystywano
materiały
zgroma..:r&gt;]lC podczas wyprawy do Brazylii, zorganizowanej
przez Lajosa BogIara. Lako.:zn~j nota~Ce towarzyszył wykaz kilkunastu
pozycji bibliograf';cznych
z lat 1950- ] goO. \.vśród których
Zidecydowaną większość
stanowiły
prace autora
nadesła".' do ,.Et::ografii Polskiej" informacji.
O ile mi wiadomo, od tego czasu nie pojawiła się w polskic.h pubkkacjaLł1
.ograficznych żadna inna informacja
o węgierskiej
amerykanistyce,
chociaż r.i·e
,,;;:o,v'1lo oznak świadczących
zarówno o kontynuow2niu
wymienionych
kierur:" "N
badań. jak też o stopniowym
poszerzaniu
się pola zainteresowań
ameryka:''''LYCZ:lych .Z jednej strol'lY były to kolejne prace poświęcone wybranym
aspekC· :11 współcL::snej
kultury Indian z Ameryki Południowej.
\v części nadal oparte
na
" ;iteriaiach pochodzących
z badań tereno,wych L. BogIara ~, a także studia ·dot~··'.",ce XVIII-wiecznego
opisu misj-j peruwiańskich
sporządzonego
przez \.vęgierskie"'. jezuitę Ferenca Xav·era Ed-era 3. Z drugiej strony pojawiać się zaczęiy prace
,_"~'uszaj'lCe .:10W'1 problematykę
,i pisane - przynajmniej
częściowo prZiez n(1.~,-ch autorów. Do nich należaly publikacje
poświęcone przekształceniom
dawnt-j
. ,;.ologii pcruwiańsk'ej"
oraz r·ekonstrukcji
struktur
politycznych
w przedazteck:e1
-,&gt;ksyku i przedinkaskim
Peru 5.

, L. B a g l li r, Węgierskie
badania Ameryki,
"Etnografia
Polska",
t. VII: 1963, s. 491 - 4sl.
, L. B a g l li r, Contributions
to the sociology
of Nambicuara
Indians.
"Acta
Ethnograpl1l'
Acaclemiae
Scientlial'um
Hungaricae",
t. 18: 1969, fasc. 1-3,
s. 237 - ~41;; t e n ż e, Chieftatn·. '.:p and Uw Religious
Leader.
A
Venezuelan
Example,
"Acta
Ethnographica
Academiae
~,:entiarum
Hungaricae",
t. 20: 1971. fasc. :J - 4, s. 331 - 337; 1. H a l m o s. The Musie Of tlw
&gt;mbicuara Indians (Mato Grosso, Brazil), "Acta Ethnographica
Academiae
Scientiarum
Hun~-;·ricae!l,
t. 28; 1979. fase.
1 - 4, s. 205 - 350 (artykuł
ten napisany
zostal
n(=ł ?od:::;:tawie InaterLc.,&lt;.v

zebranych
przez L, Boglara) .
.1 Por. dwie
publikacje
Lajosa

Bogiara

i

Andrasa

Bognara

nosl.,!ce

identyczny

tytuŁ:

Eder's
Description
Of Peruvian
Missions
front
the 18:h CcnLdry.
zamieszczon~
., .,Acta
EtlJnographica
Academiae
Scientiarum
Hungaricae",
t. 22: 1973. rase.
1'~,
s. l - H
. : oz t. 30: 19111, lase. 1·2,
s. 111 - 141.
t A.
L a m rn e 1. Historical
C/łanges
as Tejlected
in South-American
Indian
Myths,
.,Act'}
: ";'lOographica
Acadcm'iae
Soicntiarum
Hungaricae",
t. 30: 1981, fasc.
1·2.
s. 14:1- 158. Zasac;·
... cze tczy
tej pracy
przedstawione
zostały
w referacie
wygłoszonym
podczas
sympozjum
: ;[\ i Historia".
Budapeszt,
27· 29.IX.1978 r.; por. A. L a m m "l.
Chcnges in History
alld
··.ilh. [WIJ Myth ';ld
Hi,e,tol'll. A SympOsium, edited
l)y M. Hoppal,
Budapest
1979, s. 48 - SI!.

7~ tenc

X,

�252

RECENZJE

Nie są to bynajmniej
wszystkie prace jakie powstały w węgierskim środo\\&lt;
sku amerykanistycznym
po roku 1'960; ,nie są to nawet wszystkie prace ba.cJacl."
reprezentujących
zai!1teresowania etnolog,iczne czy et:lohistoryczne,
o których w pie;wszym rzędzi'e jest tu mowa, Podałem jedyni." przykłady zaczerpniętoe z paru CZilwpis m naukowych
i to tych tylko, których zawartość dostępna jcst czytchiko\\":
n';e znającemu języka węgierskiego
,Znacznie więcej publikacji, w tym takż2 książ.kowych, ukazało się natomiast po węg'iersku,
W aktualnym
stanic amerykanistyki
na Węgrzech pozwa!a zorie:ltować siC; sp:cjalny numer czasopisma
"Artes Populares"
wydawanego
przez Kat~drc; Folkl()t'l.1
Uniwersytetu
im. Lorando Eotvosa w Budapeszcie, którą kieruje prof. Vilmos Vo:gt,
Z'lany folklorysta.
et:lOlog i semiotyk, będący jednocześnie
redaktori~m Y' acz21nyn'
czasopisma,
Ten stale wychodzący
w języku węg'iersk,im periodyk,
tym razen'
przełamał
tarierc; językową. Powodem
odstępstwa
od przyjętej
zasady było poświęcenie całości dziewiątego tomu .,Artes Populares"
problematyce
amel'ykanistycz~ej, co stanowi niewątpliwą
nicspodziankc; z uwagi na profil czasopisma oraz illRtytucji, która je wydaje. Wyjaśnie!J'i~ tego faktu poda}e w otwierającym
tOJ])
,.Wstępie" jeden z współredaktorów
numeru
specjalnego,
Luiz Bogiar, określają'.
opublikowany
w trzech językach - hiszpańskim, angielskim i portugalskim
- zbiÓt
prac jako prezentację
nowopowstałej
Grupy Roboczej do Badań Latynoarnerykani stycznych, której on sam jest kierownikiem
naukowym,
Grupa Robocza utworzona
została w lutym 1982 roku w Katedrze
Folkloru
jako pierwszy tego rodzaju ośrodek badań amerykanistycznych
,na Węgrzech, Celem przyświ,ecającym
organizatorom
było stworzeni,e forum, które skupiałoby ni:
tylko specjalistów
z dziedziny folklorystyki
i etnologii, lecz także badaczy wszelkich innyc,h specjalności zainteresowanych
Ameryką Łaci:lską.
Zauważyć od razu wypada, że mimo operowania
pojęciem Ameryki Łaciilsk,icj
czy Latynoameryki
w kręgu zainteresowań
Grupy Roboczej znajdują
się równie~
społeczności i:1diańskie z terenu USA i Kanady (por. niXej). Ta drobna niespójność nie ma oczywiście większego znaczenia, jest j.ednak dość znamienna. Podobm\
sytuację znamy z doświadcz211 polskich i - jak się wydaje - wynika ona ze specyfiki rozwoju studiów amerykanistycznych
w krajach, w których ni'e istnieją odn;bne instytucje
wyspecjaJ:zowane
w takich badaniach,
Studia amerykanistyczne są z reguly inicjowane
i prowadzone
przez stosunkowo
nieliczną grupę ludz'
pracujących
najczęściej
indywidualnie
i niejako poza ustalonymi
strukturami
organizacyjnymi
nauki. W momencie, ki'edy pojawia siC; naturalne
i oelowe dąż e:l.ic do integracji
wysiików
badawczych,
czy choćby tylko do integracjj
grupy
ludzi o zbieżnych zainteresowaniach.
zazwyczaj w grę wchodz&lt;] dwa hasla Ok!'2slają,ce "deficytowe"
sfery nauki, a zarazem
wyznaczające
wspólną
dla dane l
grupy płaszczyznę.
Pierwszym
hasłem je-st "Latynoameryka",
Stw&lt;1rza ono rn8ż~:wość zintegrowania
przedstawicieli
najróżniejszych
clyscypLn i spccj,,';,()~ci, których wspólną cec;'ą jest zainteresowanie
tym rejonem św;ata. W ran',ach takiej
W tym
samym
zbiorze,
zawierającym
streszczenia
wszystkim
wygłoszonych
na sympozjum
referatów
i wydanym
jako
dodatek
do 3 tomu
"EWmunkalatok
a Magyars;'"
Neprajz;,hoz"
'serii
Instytutu
Etnograficznego
Węgierskiej
Akademii
Nauk),
znajdujemy
też tezy referatu
Lajosa
BogIara
pl, Myth
and Ethno-history
An Example
from
Uw AmaZOn (s. 47 - -18)
poświęconego
mitologizacji
przestrzeni
u Indian
Piaroa,
W sympozjum
uczestniczył
równi':'
niemiecki
amerykanista
Lothar
Drager
z refe-ratem
zatytułowanym
Mythische
Dal'stellull{)
,,,,,d, historische
Realitiit
in den Vberlienfel'ungen
der
Shawnce-I.ndianer
(s. 52 - 60),
, Z. P a u l i Y t, Capitals
In pre-Aztec
Central Mexico, "Acta
Or'ientalia
Academiac
Scicn,
tiarum
Hungaricae",
t, 35: i19&amp;1,fasc.2
- 3, s, 315 - 350; L. B o g l a r, The Formation
ot Pre-Columbian Arc/""i'
Civilizations:
Chavin, t a m że, s. 351 - 363.

�RECENZJE

253

t,upy, jeśli jej liczebność będzie dostatecznie
duża, następO\vać może z czaS'eL1
,.yodrębnianie
się wyspecjalizowanych
podgrup. Przykładem
integracji wokół haćła
Latynoameryka"
są krótkJie jeszcze dzieje Polskiego Towarzystwa
Studiów Lat y"amerykańskich,
prz'CŻywającego obecnie fazę wyłaniania się komisji regionalnycb.
Drug;ł płaszczyz-'lq, na której dokonuje się integracja
ludzi zajmujących
s:(~
obiema mi amerykanistycznymi,
wyznacza hasło "kultury indiańskie". Pojawia się
&lt;lO przede wszystkim
w środowisku etnologicznym, ale przyciąga także historyków,
, rcheologów, folklorystów,
językoznawców
i in. W tym wypadku zainteresowan:a
:;,'zeszłości;j i współczesności;j ludności indiańskiej, jakkolwiek bardzo często dotyC/'l spo!cczności żyjących w granicach Ameryki Łacińskiej, niejako ex deJiniti.on!
. 'wjmować: mUSZel także Indian z obszaru USA i Kanady. Tej płaszczyźnie inLgracyjm'j odpowiadają spotykane nieraz pojęcia - lindoamerykanistyka
i Ameryka
'lhliLska. W Polsce przykładem intcgracji na płaszczyźnie indoamerykanistyki
były
niezależnie od swej nazwy - wczesne Etnograficzne Seminaria Amerykanistyczodbywane w Krakowie i Poznaniu w łatach 60-tych. Późniejszy rozwój studióv:
•";uykanistycz:JYch
w środowisku etnologicznym
v,lykazal jednak, że hasło ,.kul':.' inch1l1ski2" wyznacza zbyt wąskie pole działania, poza którym pozostać by
dsiały studia I'ad kulturami
afro-amerykańskimi
cz:y też kulturami
i!l'lych. nie.ciiańskich społeczności obu Ameryk. Najbardziej
stosownym
okazało się więc
,.zostanie przy terminie amerykanistyka,
najbardziej
ogólnym i nie impLkujilcym
du"ć' sz:tucznych ogr a'lieze!'l geograficznych czy etniczno-kulturowych.
Ma on ZE~SZl.,. co warto przypomnieć, bardzo długą - bo sięgającą XIX wieku -' tradycj(-~
"/ szeroko pojętych naukach antropologicznych
zarówno w Europie, jak i w Am2'yCl' (por. np. J azw(~ francuski,ego tow'arzystwa
naukow2go zawart'l w .i'ego ce; onym czasopiśmie ..Journal de la Socićte des Americanistes".
a takż2 nazwĘ L.'gu]arnie odb)'wających
się spotkań badaczy Ameryki reprezentuj'lcych
zW'ykle choć w różnych proporcjach
-- wi(~kszość nauk humanistycznych
i spolecznyeh,
&lt;óra brzmi Mil;dzynarodowe Kongresy Amerykanistów).
Ta przydługa
być może dygresja,
sprowokowana
nazwą węgierskiej
Grup}'
R.boczej do Badań Latynoamerykanistycznych,
wskazuje
na podobne dyl£maty
tw'l'"zy.,z'jce
formowaniu Sil; amerykanistyki
w krajach
Europy środkowej po II
\,,,,jnie światowej. Pewne analogie dostrzec zresztą można i w irll1ych zjawiskach,
., d przykład
w uporczywym dąż'eniu uprawiających
amerykanistykę
ludzi do ins',y!.;cjonalizacji w takiej lub innej formie swych zainten;sowań.
co znacznie ułatwia,
a czasem wn;cz umożliwia prowadzenie prac badawczych.
Jak informuje
we "Wstępie" do dziewiątego
tomu "Artes Popułares"
LUiZ
:2g1;1r, inicjatywa powołania do życia Grupy Roboczej nie stanowiła dla nikogo)
,askocze:lia.
Potrzebę
taką odczuwano
od dawna, o czym świadczyły
podobr;'2
'.,u:jatywy wysuwane przez różne środowiska zawodowe, Powstanie zaś interdyscyl:::!arncgo oŚl'odka studiów amerykanistycznych
właśnie w Katedrze Folkloru bui..;)e"z\alLskiego uniwersytetu
było wynikiem tyleż sprzyjających
warunkóN i ok(:.uno:3c'. ile wyj;łtkowej
prężności tamtejszego
środowiska, która znalazla wyraz
"'.' f&lt;Jkcie nie mającym precedellsu w historii badań w Nowym Świeci2, a miano'., ..cie w przeprowadzeniu
badań terenowych w trzech krajach amerykallskich
przez
1l""jc etnologów wqgiers~ich.
Comiesięczne zebrania naukowe, podczas których prezentowane
Sij i dy skuto'.,,;me wyniki badań oraz rezultaty studiów gabinetowych.
odbywają się projekcje
fdmów zrealizowanych
w terenie lub prnesłuchiwane
są nagrania magnetofonowe,
c"'Jj)['owadziły w ef€kcie do pierwszej prezentacji
dorobku Grupy Roboczej w po,Lc; zbioru artykułów opublikowanych
w specjalnym numerze "Artes Populal'cs',
Zbiór tpn obejmuje 13 prac podzielonych na cztery grupy: "Spra\vozda~lia z ba-

�254

RECENZJE

dali. terenowych",
"Krytyki
~ studia", "Publikacje
mater:ałów
muzealnych"
i .,K,;,
nika".
W dziale sprawozdań
z badań terenowych
znajdujcmy
publikacje
dwojga 5"""
ś;'ód wspomnianych
etnologów,
którzy mieli możliwość
pracować
wśród IncL,.
A~1l"'amaria Lammel przebywała
\-v 1982 roku w Meksyku prowadząc badan'a
WŚI','
Totonaków z Plan cle Hidalgo w stanie Veracruz. ZbieraJa pn\2de w:"zystklm tL'1~';.
Jlklorys(ycz!",e,
L'-E'ÓW'~O r,rozę, jak i poezj~. Gromadziła
też l:agrania muzyki,
t'TCSUjąC siG jednocześnie
miejscem i rolą obu rodzajów folkloru Vi życiu spo!r.cćLOści chłopów ind'al1skich.
Wstępne wy,:liki swych badal1 prezentuj"
ora w art.l;ule Plan de Hidalgo:
un ejido tradicionuL
de indios totonacas
(plan de El ida/c;(: .tmdycyjne
ejido lndi:m
Totonaków),
będącym -ogólną i wieloaspcktową
charakter,,"
styką wspólnoty,
oraz \v drugim artykule,
poświęconym
już samym zapisom n','.zycznym zebranym w terenie, pt, Musica de danza de los Indios totonacas (Muzy! :
trJH;arzyszqca

taJicom

u Indian

Totonaków),

Z kolei Luiz Bogiar, dwukrotnie
przebywając
w Brazylii w latach 1979 i 19&lt;
p-owadził badania etnograficzne
wśród Guarani z okolic Sao Paulo. Dluższe i po' tarzające
się kontakty
z mieszkali.cami wybranych
w,iosek umożliw:ły mu zebra)",
interesujących
materiałów
dotyczących
procesu akulturacji
tej grupy Indian. 0:;serwac~e i wstępr~e refleksje
ogólniejszej
~~atury omówione
zostaly wartyku".:
Pt'squisa
entre os Guarani
(Nhandeva)
de Sao Paulo - relatorio
)Jreliminar
iB.'uiJnia wśród Guarani
(Nhandeva),
z Sao Paulo - sprawozdanie
wstępne).
TrZ2cim etnołogiem, który prowadził badania wśród Indian - tym razem wśr ',;
1\'avajo w USA - był Laszłó Borsanyi. On jednak n:e zaprezentował
w omawia:l}": tOl~1ie rezultatów
swych prac w terenie, lecz problemowy
artykuł
ea t~mat p"~'
latchu. Wśród sprawozdań
z badali. terenowych
pomi'eszczone
zostaly patomiC\&lt;
uwie jeszcze prace, których autorzy pie są Węgrami li trudno docicc na jak:'ej z ',~:?dzie wlączono je do zbioru. Irma Aguero w artykule
Estudio
de una comurtid'
:
J'digiosa
en La Habona
(Studium
wS)Jólr.oty
religijnej
z Hawany)
obszerni c ch.'!'2.kteryzujc jC'dną z kubaI1skich religii synkretycznych,
zwaną regla c/,c )Jolo al&gt;
wspólnotami
pale ras, wyrosłą
na gruncie
tradycji
niewolników
Bantu.
Dn''',
autor, Emilio Ar'as, opisuje w sposób raczej gawędz'arski
zwyczaje związane z z',V';'c'ra:1iem małżeństwa
kultywowane
w Kostaryce.
T"kst nosi tytuł Un ?noirirl'
IUO en el Valle
Central
de Costa Rica (Maiżeństwo
w środkowej
dolinic
Kostaryk'
VV dziale mieszczącym
krytyki i studia znajdujemy
cztery, dość zróżnlcowa
L ll':alyczn'e prace. W pierwszej
!'oszącej tytuł Potlatch
Problems
Art li nthr,
r""!ogical

Colt'ary

(Problemy

zwiqzane

z

)Jotl:JJtchem -

antropologiczna

kalwar

Laszló Borsanyi
przypomina
spory i kontrowersje
wokół interpretacji
zjawis:
p&lt;Jtlatchu u India:1 z Połud,:1iowo-Zachodniego
Wybrzeża. Autor dowodzi, że jed',r~ym sposobem rozstrzygnięcia
licznych probl'cmów jest historycz' a anaLza cało.::
rLateriału źródlowego,
która pi'owadzi do wniosku, iż różne zaskakujące
badac
cfchy potlatc:hu stanowiły
lokalne, uwarunkowane
europejskimi
wpływami
zl11ia:"'w .jnstytucji będącej organiczną częścią kultury 'indiańskiej.
Drugi krytyczny
tekst dotyczy słynrlych wyobrażel1 z płaskowyż a Nazca w P,,l'U. Attila
Csaba, Janos Gyarmati,
Geza Kezdi Nagy, Csaba Nemes i Jeno P€lsi:i' :,
w artykule
Different
Look about the Nazca Enigma (Odmienne
spojrzenie
na f ....
j"'mnicę
Nazca) koncentrują
się na interpretacji
zaproponowanej
prz·ez wc:gicrsk;·g) geografa
Zoltfma Zelkó, według której na płaskowyżu
Nazca wyob, ażona zos~·l;) mapa jeziora T-iticaca i okolic w skali l : 16. Autorzy ukazują s.abe punkty •••
hipotezy i w końcu odrzucają ją jako nieuzasadnioną.
Dwa pozostałe artykuły
w omawianym
dziale są studiami
poświc:eonymi \','-

�255
n;:li,oll1
to\\'arzy~z,!cyll1
IhlCZ"t!ww:
up:'a\\'y
I'oslin w północnym
Chik
oraz stref"""
ekologicZl\ym
\\' Brazylii,
S,) tll prace' Heleny
Horta
1nl('io dcl cultiro
de plan'
er;

los Andes

J.c;\,ana
tli"a/

,\1ericitolwlcs
i Csaby

BO:ld~ll'
Geography

n;l1 geohistorii
Jl'cl:iym
k-l:listyczll~

of

IljJrGU'y

rosiin

Gl'ohistorical,

mul

(l'oc:qtck
Nemes

Brasil

/h'ograJii

(Zarys

~.

,,'-' omaw:a:lym

rl'iacjl'

osób

tomie

..Artl's

wieków,
wchodzą

Pllpu!arL""

bllowallC1

de

Hndapest

IUlei!a

zbiol'Y

p:'óbq

sprccyzo\\'ania

ich

g!inian,~
i

Fig1uillas

szer,zej

figurki

ze

&lt;lnykllł

wzgl.:;du

VilnlO,a

'A~ród

nich

II'

cL1il'ryka

11

/ll/lIga

badan iacll'

Swiatem
obszl'rniej

badania

SlllŻYl'

[&lt;lm m;·.)-

gUnia,nych
w

kowz1;'J-

potiejrl1l.,j',!
kulturowy:n;

ceramiki,

grobowego.

L'chniki

pJJl'C)

w Budap",z;;'

grupy

wyposażenia

tradycji

OkT'·:&lt;JJ.

TeotiiJ.ul1cc&lt;n),

Etnograficznym

szczególnej

skład

roku

1978

autony

z

z

inWCllt.'lrl.

z centrami

(Figurki

te'otihuacaóskich.

ich

Teotihuacan

~

ja~q
Aulorl::a

wytwarza:":&gt;,

w

tej

,lmeryk

w ,woim
kontakty
przez

nad

mogą

jako

źródeł

PC\\'ne

tay

Jziedzi:':~

il, w

którym

autor

daje

w&lt;:;gi'~rskich,

SWl'gC1 ,'odzaju

przewodnik

po

natom

"- ,~

Stud-ie.~ (W &lt;;gl""-

zarys

historii

począwszy
od
oraz
główne

Znaczące

Hozbudowane

kulturo,;.;,:

posiada

Arncri.can

kraju.
a nastGpnie
-Wl;grów
z Ameryki)
\\'&lt;;gierską,

tradycje

k['(&gt;11ika rskie
in

przez
[';jeśli
chor:(zi

Manuel
Antonio
Or'~z
(Mu.sica folk/ririca
d,?

zasadnicze

cechy

ria It Ethnography

l'tnoh)gó\\'

emigl'&lt;lcj;)

ton1u, nazwanym
przynaj;nniej

nil" bGd,jcego
W.:;gn'm,
muzyk.;
folklory,tytzną

lC'Ż,jcl' u jej

pt,

podejmo\\'ane

tykulu

za'n! &gt;
XIX w ;problct:.'.:'

miejsce

przypi~y
węgierskiej

7.ajm:J,ią

do 'tego

~:'-

b:bliogrc.ii'

istyczncj,

KOl1cząc
G.-upy

na

i a fry kaó"k,!,

Voigta

I'C'OWClll Nowym
ku omawia
badawcze

!y,uzcak...:,

wsponmia:;".

zawiera

zabytków

POWiąZ,lll

zamieszczonych
\\' o~tatllim
dzia'~~
nie ,it'st bynajmniej
kronikarski,

Cli ropejsk;)

etnoo rafia

Si;CI

już

Znaiazly

która

opisu

tej

oddziai,\'\\'an:e

,; krótki
artykuł
kolejlH'go
auto:'a
charakt.eryzujebowiem
we:lezuebk'l
V,'nezl/c!a)

\\'

jak

kulturowe,

Charaktl'r
prac
c!aktorów
..Kronikq".

ir,d;all~k'l,

Prócz

analizy

figurek

oraz

Meksyku,

:\leksyku.
Teotilwacan

\vchoclz'1ce

genl'tycz:1l'

symbolikl;

osrodki

do

n',,,al!)l)

material,:'-,\'

koh:~kcje

fi.gurek

siG w Muzeum

znajduj;)Cl'

rodzaj-e

oraz'

muzealnych,

: ustalenia

dl'

dwa

Buclapeszci.e),

W

muzeum,

studia
aml','yjest wydole
-

Gyarmati
i Gl'Zy Ke:&gt;:cli Na~~y, ZC1~."1llexicanas
prccicisi(;us,
en (;;;. Mu,'.'o

srodkm,v-c'go

w srodkowym

\\'yjścia

zwi,)Zki

r:l inne

ze

chre&lt;no!ogii

eksponaty

punkt

fl."lkcje

IVa-

u'id?':-

i stanowić
mogą P",li jego \\i:',:.'ru:lkicm
\\'

zo,;tala,

meksykańskich

El1lOgra,iic:llego

buclapesztct1skiege&lt;

A~nc,.; P, Nagy,

materialów

(Fragl1lclICy

figurek

oKrC'su prC'kla~yczn('go
W drllgil'j
pracy

S~:l;lO\\'i,)

publik.1cji

:: Mu&lt;:clOn

fragmentów

O;llaw'a

Ut~

to

wsz·elkiego
rodzaju
amerykanistycznych,

reguly

wydzielo~la

prace,
Pil'l'wsza,
autC)l'&gt;'twa
J:ll1osa
Fragmcnlo-,
ell' figurinos
ell' arcilla

:l':l:lOW;ą

-f,

o;"z

z punk.tu

in'cjujiłc,l'
czy Polska.

Amerytc

\V

eZl:Ś(' POSw:l;cona

prcklasyc;:nego

z

przeby\\'aj'1tych

sI"c'cjalna

70

Summary

Ameryką
w danym
kraju
wiedzy
o Nowym
Swiecic

!Ś',\';adomosci
społecznej
na przestrzeni
W pierwszym
wYP&lt;ldku
\\' grL;

lekcji

Po'uclniowy(;h)

Bra;::ylii

opracuwanie
i upowszechnianie
wartosć
żródlową
dla badall

też są świadectwem
za:nteresowail
,;taw.:; do badal'l ,:!,ld rozwojt'm

Ei1lOgni.fico

Climrttic

przyrodniczej

zud'lI\. j;lkie' ,la\\'jają
sobie ludz:e
takich
jak W.:;gry. Czechosłowacja

tj',' Z zapomni·l'nia.
naukuwe
tC;'ia!ów,
które
albo
maj;)

~,c,' dwie

Andach

i k.limatH).
z ist(}tllych
\\' krajach

ir'1dlowych

w

prczcntacit:;

Roboczej

do Seldall

Z;l\\';lr:.osl'i

p:t'rw:szej

zbiorowej

Ll:YiH1"ml'!'y~anistycznych,

1&lt;-,::n dalszych
intl'l'l'''lj~)cych
p,',le lW,lz&lt;pc1nienia
''.lire. .. \Vst(,;'pi~·' do spC'cjal~1cgo
\\;~'drtnict .. :\rtes

publikacji
moi;,l;',

tylko

budape3ztal1sk':;
ż.YC7.yć jej

sil: {)c?C:'kh\,~il, {) których
PopularC's" Lu·~z Bogltł:.~:

czk

tak pi&gt;' '
"Zró'żniL:''':''-

�256

RECENZJE

"';ana tematyka tego tomu jest wyrazem !1aSz2j nadziei,
cjalności pracować
bqd&lt;l wspólnie w celu zdobywa:lia
o ziemiach Nowego Swiata i jego ludach",

~2 badacze ró~nych spei pl'Ll'kazy\\',mia wiedzy

W porównaniu
z Węgrami, sytuację anwrykanistyk:
\'; CZl'choslowacji uznać
:T)iJ~na za korzystniejsz'l
i to z dwóch powodow, Po pierwsze dlatego, ~l' tradycje
,·tudiów nad ludami Ameryki sięgają tam pocziltko\\' XX wieku \pomijam XIX-wiecznych podróżników, których działalnosć owoeowala wyhlcznie kolekcjami ,·t')ograficznymi)
i kontynuowane
były w okresie międzywojennym,
Wprawdzie badania amerykanistyczne
prowadz:Jy nieliczne tylko jednostki, lecz pozostal po nich
niemaly .i zna'czilcy dowbek w tej dziedz:,nie, Wyst~lrczy przypomnieć' tylko podróżnika i badacza społeczności indiańskieh
z Ameryki Południowej
Alberta Vojleeha Frica",
etnologa i znawcq język0w indiańskich
Cestmira
LClUkotkę;, czy
Frntiska
PospiSUa, morawskiego
etnologa, cho;'eograia
badacza kultury
Indian
l południowego
zachodu USA 8, Faktem zasługujc1cym na podkreślenie są stosunkowo liczne badania
terenowe
etnologów czechoshm'ackich
realizowane
tak~l' po
1945 roku 9,
Innym powodem decydującym
o wzglc;dnie korzystniejszej
sytuacji amerykanistyki w Czechosłowacji
jest istnienie wyspecjaLzuwanyeh
ośrodków naukowye:l.
Pierwszym kgo rodzaju oś\'odkielll stało siq ju~ w XIX stuleciu Nilprstko\'e l\lu1:\

io

Syl\vetkę

1,/ojtech

i dorobek

['ric

-

tego

Centenary

badaczA
of

his

przedstawił
Birth,

ostatnio

"Annal,:"

of

Josef Kandcrt
\\' art)'kull':
the Napr-.;tck
.t\'luscurn",
t.

ii[lJ8t-

11: lOO~$,

111 - 161, podając
m, in, pelną bibliografię
jego prac,
7 D\vie
główne publikacje
tego badacza,
wydane
przed II \v()jn~! świaU&gt;Wd, to: .Nciboźenstvi
Jnd'Uinu, Praha
19'26 oraz Indiuni
sev8roa1nericti,
Pralla
19,;n. Po\vojenne
prace
C. Loukotkl,
Jn.in. te, które
powstały
"V \\iyniku
blisko
rocznego
pobytu
\\' Braz~~..lii w latach
1957 - 19t}R.,
znaleźć
można
w blibliograEii
opraco\vancj
przez
Katerinc:
KU.pstov;1 __ BrbUogrn]J1ty
Oj ~.;w
o

S"cienttfic

and

Populari,zinp

Literature

Concenling

Amcrican

lr:dians,

published

in

Czech

in

tile

Period
of 1945 - 1974, "Annals
of the Naprstek
'Vrllseum" t. 10: 1981, s, 21 - 71.
'Pierwszą
CZf:~ŚĆwyników
sv.,rych badarl
prowadzonych
\\' 18tach
19:1O- 19J1 opubhkov'J'al
F, Pospisil
v,rłasnyn1 nakładem
\v Brnie
w 1902 roku
pl, Etnologickć
materidl1e
:: jihoz(ipadH
U ..~'. A. (,1 ntropo-geogra[icke
hodnoceni
studijni
ce8t~'
k S"'l-] ;zdici rui Hl na podk!ade
prirodol-'i;!deckem).
W książce
tej zapowiadał
opublikowanie
\\' pl'zy::-:zł.osci sei'ii rnoIlograficznych
~tudiuw.
pomyślanych
jako
druga
część
wymienionej
prac;.-', nie udało
lni sit~ jednak
stwi,~,t·d:.::.l.ć~, czy zamiar
ten doczekał
się realizacji.
Przypoolinając
tę postal'
z dziejó\v
czecho~l,)·'.'i.f;lckiej amerykanistyki
\varto
na nl3.rginesie
dodać,
L~e pOb; ..t F. Po:--;pisila \\' USA przy-'&lt;usl w ef2kcie
nie tyllco jego własne
.publikacje.
lecz także irrlponuj&lt;1cy
materiał
badawczy.
\\r przedmo\v'ie
do swej ksic!żki autor
inforrnujcD1ian:nvicic,
że wysłał
do
kraju
24 skrzyn:,,:,
i::ł
16 spośród
nich,
które
dotarły
już \v chv .•rili pisania
"Słowa
\\"stt~pnt.'go".
zav ..icralo:
'k.
10l]0 publikacji
książkc\vych
o Indjanach
północnej,
środkowej
i
południ()\\/cj
Ameryki,
r 'o;
1000 nadbitek
artykułów
o tematyce
etnologicznej
z USA, ol.:::. 1400 rysunkó\v
illdiaóski;:'~l
d:.óeci. ok. 2600 fotografii,
1 skrzynię
znalezisk
archeologiczny
eh z Nowego lVfeksyku l Arizur:y,
~':..k'iclety z grobóvl
Indian
Zuni,
zielnik
indiai1skich
roślin
lecznicz)'ch.
zbiór
rnillCralo\\'
gJówni~
,!Jlubionych
przez
Indian
turkusó\v,
kolpkcjG
-1::2 dywanów
Inciian
NavCłjo i PUt'b~(),
rcine ozdoby i \\ryroby Z "velny, kolekcję
ceramiki
\\'sz)"stkich
plLlnion
z południo\vego-zaci·'.J)
u~. USA, instrumenty
muzyczne,
ozdoby
taneczne,
kolekcję
wyrobów
plecionkarskich,
figurki
I"( Hgijnc
Hopi
i Zuni,
kolekcjq
biżuterii,
pałeczki
ITIocllitcwne,
obrz(;dowC'
rck\vizyty
i Hl.
}-"'czostawiając
ten w'ykaz bez komentarza,
pragl1t:;
w tyn1 miejscu
podzi(~kJ\\'dĆ
dr J\ndn'ji"Nl
S'.JJitce z Brna za odszukanie
,i ofiaro\vanie
mi l.:::si£~żkiF, PospiSi13.
9 Por.
m. in. odnotowaną
hibliografJę
K. Klapsto\"c'.i.
\\'spom.nian;1
w przyp,
j
oraz put&gt;~i~~ó,i.:.i~

"dądies,

O.

Kaspara,
Foreign
Ethnogral-'/Qj
PhiLosa-phical
FacuLty"
Charles

l!H~ - 1978), "Annals

of the

Naprstek

at

Ule

UniversltU

Museum",

t,

Department
Prague

Of

Etnography

(B~blio9rap}2.t1

11. 1\18~'. s, 10,;- l6g,

Of

llnd
deIL'ncied

FolkL:.H('
t/'U'Si]s

�RECENZJE

257

; ..um

\V Pradze,
od pocziltku gromadzące zbiory wyłącznie z obszaru Azj;, Afryki
wlaśnie Aml'ry ki. Od Jat 50-tych naszego stulecia muzeum to wydaje rocz:k
zatytulowany
,.Annals of the Naprstek
Museum", gdzie ukazują się zarówno
'.imicowania
materiałów
muzealnych,
jak też studia o charakterze
ogólniejszym,
&gt;,swięcone m.in. kulturom społeczności indiańskich 10.
Oprócz praskiego muzeum, od szeregu lat działają ponadto dwa inne ośrodki
ludiów amcrykanistycz!lych:
Zaklad Ameryki Łacińskiej
w Instytucie
Or,;entali. iycznym Czechoslowackiej
Akademii Nauk (Orientalni Ustav CSA V) oraz Ośrodek
:. ~ucliów Latynoamerykar'tskich
w Katedrze Et.nografii i FQlklorysty.ki Uni wersytct'l
.'·:;,j'ola Vi Pradze (Katedra etnografie a folkloristiky
FF UK). Każdy z tych ośrDd" '··-x dyspDnujc własnym czasopismem. W pierwszym wypadku jest to "Arch: 'I
');·;cnta1ni. Quarterly
JOUl'nal Df African,
Asian and Latin American
Studies",
drugim zaś rocznik poświęcony
wyłącznie
problematyce
laty.noamerykaI1skiej
.j ::oszący ~yi,ul .,1 bero-Amcrica:la
Pragensia" II.
Proolematyka
podejmowana
przez naukowców
skupionych
w wymienionych
··;&lt;:·odkach jest dość zróżnicowa:la.
Ponieważ }ednak ramy niniejszego
omówienia
·.·.yznaczajil wy-branc publikacje z ostatnich lat, dlat'ego też ograniczyć się v,;ypadnie
,.( zasygnalizowania
jL'dnego i,ylko kierunku
badaI1, który określić można mianel~'l
,; ·,;diów nad recepcją Nowego Swiata w spoleczcI1stwie czeskim od XVI do XIX
&lt;eku,
Badania o podobnym profilu realizowane
są w wielu krajach
europejskich •
.... m. w Polsce '". \"1 Czechosłowacj,i od lat zajmuje się nimi spora grupa histo;·:.'.ków j ct.\ohist(J!·yków, na czele z prof. Josdem Polisenskym, kierownikiem
Ośroc\'" Stud;(J\v LatYllUamerykarlskich
w Katedrze Etnografii
i F'olkIQrystY:ki w Pradz"
j
'J'O!Jij wide" zaslużoni\ ella rozwoju amerykanistyki
w tym kraju. Na uwag'.;
.'"dugujc
fakt, że poza kWl:l'cndą rodzimych
żródeł zaw1ierających różnego 1'0':."'3jU
ini'ormac:e dotyczilce Ameryki, część badaczy prowadzi także systematycz. " inwcni,aryzacj&lt;; wszelkich hispaników
i americanów
znajdujących
się w z1)'o. ;:ch czechoslowae!&lt;ich bibliDtek. Ta żmudna i obliczona na wiele lat .praca przy.,.,~. :mponuj~\ce (zwlaszcza z polskiej perspektywy 13) WY:liki, zarówno jeśli cll0·-

(, .•aL

l1J lA'
cztt.'I'':.:-'ch o~talnieh
tornach
dostępnych
mi podczas
pisania
tego
tekstu.
oprócz
pu',: ::j{acji wymienionych
\V przyp.
G, 7 i 9, ukazały
się ponadto: studium
Vaclava
Solca,
będqce
" zullalem
bada,', terenowych
w północnym
Chile w latach
1968 - ·1969, pl. Casa aymara en En·
;... 2Iga •.. Annals
ol the N,\prstek
Museum",
t. 8: 197;;, s. III - 146, oraz artykuł
Vaclava
Ku ..

Les flutes de Pan en .'lmerit/ue
du Sud, t a m ż e, t. 10: 1981, s. 1~9 - 137.
Omawi"nic
prac
Ośrodka
Studiów
Latynoamerykańskich
i zawartości
poszczególnych
'.' ,:-,aw "Ibero-Americana
Pragnesia"
przedstawione
zostało
w artykule
Oldi'icha
Kaspara
i ,.rantiśka Vrhela, Vc"ecko-pcdugogickci
&lt;'innost Katedry
etnografie
a tolkLoristiky
FiLozofieke
h.kulty
Un;v2l'zity
](arlovy,
"Cc;,ky Lid", R. 72: 198;;, s. 41- 43.
l~ POf.
prace JLinUsza Tazbira,
Hornualcta
"\Vróblewskiego,
Marii Paradowskiej
i in. \Vart'J
.::'I.ypomnieć,
że obrozowi
Ameryki
Łae-it'1skiej w Europie
w XIX - XX wieku
poświęcone
'; ';!o V Zgromadzenie
Europejskich
Historyków
Latynoamerykanistów,
które
odbyło
s-;"
1971Jrnku
\V Toruniu.
Materiały
ogło~zone
zostały
w )'Estudios
Latlnoamericanos"
t. 6 (ez.
""y,

11

l

II): 198U.
O ile In1 wiadomo,
\V
Polsce tego rodzajU inwentaryzacja
nie była prą.ez nikogo
prowa';_{:!},']
lub teł' .. lL'j wyniki
nic zostały
ogłoszone
d-rukiem.
,Jedynym
znanym
mi \vyj:ltkie~:l
.; wykaz wczesnych
Wydall Bartololll&lt;': de Las CaCiasa znajdujących
się w r;olskich
bjblio·
'.{,:ach, por . .l. T •..•.
/·bir. Sz~a('llta fI konkwistadorzy.
Opinia staropolska
Icobec podboju
AnH?r;;ki
przez
l-fiS?lll,;ld.G.vV~n;ZdW(l
196H, s. 51 - 52. Jednakże
na p'lcl~ta\vie
informacji
podav:.:;.,·':ch przez
b&lt;:Hl:lczy reecpC':ji
No\vego
S\viata
vV
Polsce
\V XVI - XVIII
\Ą.~icku. można
podeJ~.·u:\,vae. iż N r'dszyC'h
~bi()ra&lt;..:h starod:ruków
przetrwało
(było
'!)
znacznie
mniej
\vczesn;ych
:-;\~panoamc) jlOap i&gt;w llii. \': Czechosłowacji.
j

1·;

!7

"r.ucl"

-

t. 70

�258

RECENZJE

dzi o poznanie
społecznego
zasic;gu zainteresowall
Ameryką
w minionych
sll~.·
leciach i źródeł wiedzy o odległym lądzie i jego mieszkańcach,
jak też zc wzglc;ciu
r;a ujawnianie
wielu źródeł historycznych
mogących
służyć jako podstawa
(F·
badań nad problemami
związanymi
z dziejami i kulturą
sam2j Ameryki Łaci,":'
skiej 1'.
W tym nurcie zainteresowal'l
amerykanistycznych
mieści siC; wydana w 198:;
Toku pra,ca Oldficha Kas-pa,a, pracownika
Katedry Etnografii i Folklorystyki
Un;·
wersytetu Karola w Pradze, zatytułowana
Novy Svet w ćeske a evropske
literatur"
16. - 19. stoleti 1,. Jest to pierwsza w Czechosłowacjii monografia,
której autor sU,_·
wia sobie za cel przedstawienie
obrazu iberyjskiej
części Ameryki
w literatu~
rze europ2jskiej,
zwłaszcza środkowoeuropejskiej
i w szczególności
czeskiej, pr;_
cząwszy od wypraw
Kolumba
aż po lata 30-te XIX wieku. Autor koncentruj-uwagę na dwóch zasadniczych
problemach:
na stosunku Europejczyków
do odkrycia i kolonizacji Nowego Świata oraz do jego pierwotnych
mieszkallców (uwzglęclniając przy tym różnorakie
czynniki
społeczne, ekonomiczne
i polityczn~,
które:
wpływały na różnice i zmiany w poglądach) oraz na kolejach zainteresowań
Am~ryką w społeczeństwie
czeskim w poszczególnych
okresach historycznych.
Praca ma układ chronologiczny
i składa
się z sześciu rozdziałów,
których
tytuły odzwierciedlają
dobrze poruszane
w nich zagadnienia:
"Odkrycie Nowegc)
Świata i jego echa", ,.Wielka dyskusja o statusie Indian", "Obraz Nowego Swiat;·,
i jego mieszkańców
w 2 połowie XVI wieku", "Echa zamorskich
odkryc la z.i·em~ach czeskich w XVI i na początku XVII wieku", "Barokowy obraz mieszkallcÓ\':
Nowego Swiata", "Ameryka w spojrzeniu oświeceniowym".
Jest rzeczą godną odnotowania,
że cenna i doskonale
napisana
monografi;'
O. Kaspara powstała w d·ecydującej mierze w oparciu o bogate zasoby starodr'uków przechowywanych
w czechosłowackich
bibliotekach.
Jej naukowe
znaczenie wykracza
zresztą poza granice Czechosłowacji,
ponieważ badania· autora rzucają równ:eż nowe światło na pewne kwestie związane z rozwojem wiedzy o Ameryce w Polsce (czemu daje wyraz O. Kaspar podejmując
w zakończeniu pracy dyskusj,,? z J. Tazbirem),
niezależnie
od tego, iż zarówno monografia.
jak i 1:czn,·
wcześniejsze
publikacje
czeskiego
badacza
stwarzają
możl'iwość dokonania
interesujących
porównań między obu krajami.
Szereg publikacji, które ukazały się już po wydaniu wspomnianej
mOclografii 1".
pozwala oczekiwać, iż O. Ka,spar będzie nadal kontynuował
studia w tym kie-.
runku. Nie jest to wszakże jedyne pole jego działalności. W Jatac.h 1978 - 1984 opracował on - wraz z Frantiśkiem
Vrhelem - trzytomową antolog:C; literatury
i folkloru Indian z obszaru Ameryki Łacińskiej
pt. Texty nativni Iberoameriky '1. wy~'
daną \,; formie skryptu i przeznaczoną
przede wszystkim dla studentów etnografii

" Co jest

szczególnie

istotne

w krajach

środko· •••
·oeuropejskich,

gdzie

dostępność

materiałów

żródłowych
stanowi problem
pi2TW""lcj wagi.
15 O. Kaspar,
Novy Svet v ccske a eVTopske Literature 15. - 19. stoleti, Univerzita
Karlova.
Praha
1980 (Acta Universitatis
Carolinae
Phi!osoph'ica
et Historica.
Monographia
LXXXIV).
Mimo podania
na karcie
tytułowej
roku
wydania
1980, praca
ukazała
się druk·iem
dopier"
w 1983 roku.
16 Np.
O. Kaspar,

Latinskci

Amerika

v dHe

Jana

Amose Komenskeho,

"Studia

Comeniana

et Histcrica",
t. 14: '1984, C. 27, s. 58 - 64; t e n ż e, AcUvidades
franceses en Brasil a med-iados
deI siglo XVI Y su repercusión
en Bohemia, "Caravel1e.
Ca-hiers du Monde Hispanique
et
Luso-Bnisillen".
I 43: 1984, s. 3;j - 42.
11 F. Vrhel,
O. Kaspar,
Texty nativni
Iberoamertky.
1. Predkolumbovske
literatury.
Praha
1978; O. KClSPaf', Te:rty nativni
Iberoamertky.
1'1. SlOvesnost Indtanu
Jizni Amertky,
Praha
1982; F. Vrlt""
Q. Kaspar,
Texty nativni
IberoameTiky.
III. Folk!6r
Mezoamertky.
Praha
1984.

�RECENZJE

259

Opublikowane
w skro:11I12j szacie graficznej, techniką
offsetową i w niewl:elkim nakładzie tomiki godne są polecenia wszystkim osotom odpowi·edzialnym
2:s.
kształcenie etnografów
w Polsce, gdzie od lat odczuwa się poważne braki per';o~
naIne i "mater,iałowe"
w nauczaniu
et:1ologii powszechnej.
Tego rodzaju wydawnictwa, jak czeska antologia,
powiny być pierwszym
i podstawowym
sposo~m
rozsz2rzenia horyzontów i częściov,;ego choćby zaradzenia
sytuacji, która w dającej się przewidzieć przyszłości nie ma chyba wiQkszych szans na radykalną
poprawę·
Pozostawmy jednak na boku rady, aby poświęcić k.ilka słów zawartości a.ntologi i. Tom pierwszy, obejmujący
Ji.teratu,'y przedkolumbijskie,
zawiera wybór tet~stów powstałych w kręgu trzech wielkich cywilizacji amerindiańskich
Majów'.
Azteków oraz Inków. Teksty poprzedzone
są wstępem
pióra Franhska
Vr.hela·
w którym autor podaje w skondensowanej,
ale :i wyczerpującej
postaci charakterystykę literackich
tradycji Majów, Azt·eków i Inków, zarys histor·ii badań ora;o:
r.ajważniejsze
problemy do dziś nurtujące
międzynarodową
społeczn03ć uczonyd'
zajmujących
się tą tematyką.
Dodatkowe
informacje
dotyczące już kO:1kretnych
tekstów indiańskich (ich pochodzenia, źródeł, wydań, a także objaśnienia t·erminó"."
i;p.) zamieszczone są w kohcowej części tomu. Tam też podar~a została podstawGwa literatura przedmiotu.
Analogiczn,] konstrukcję
mają pozostałe tomy. Drugi, poświęcony
twórczoś:::
L:."t:lej Indian Ameryki Południowej
i opracowany
tym razem samodzielnie
prYc'Z:
O. Kaśpara. prezentuje
mity, bajki, legendy i inne opowieści społeczności india'1skich Ze wszystkich regionów kontynentu.
Oprócz wstępu, not do poszczególnych.
teksców, wykazu źródeł oraz literatury,
autor opatrzył dodatkowo
zbiór tekstów
i:1d.eksem postaci mitologicznych
i gatunków
folklorystycznych
reprezentowanyd,
w zbiorze.
Tom trzeci, zatytułowany
Folklor
Mezoameryki,
zawiera z kolei wybór z nad'er bogatej i dobrze udokumentowanej
"twórczości literackiej"
ludów zamieszkujących głównie Meksyk, ale w kilku przypadkach
także inne kraje objęte termiLem Mezoameryka,
a nawet nie wlicza:1e w obręb Mezoameryki
(Indiani·e Curta
z Panamy). Wprowadzenie
do tego tomu, napisane ponownie przez F. Vrhela, Z3z~ajamia czytelnika z niektórymi
teoretycznymi
problemami
folklorystyki
i mito;c.r.awstwa, z pojęciem Mezoameryki
oraz ze zróżnicowarui,em językowym i etniczco-kulturowym
tego obszaru.
Dodajmy. że dzięki współpracy
O. Kaiipara i F. Vrhela niebawem
siud?"c'
prascy otrzymają nową trzytomową publikację pl. Etnografia
Ameryki.
Tom pien\!fZY,
poświęcony
etnografii
Ameryki
Poludniowej,
złożony został do druku
..
1984 roku 10.
Trudno dążyć do jakiegokolwiek
ogólniejszego
podsumowania
po omówieniu.
raru zaledwie publikacji, które w ostatnim czasie dotarły do piszącego te slowa.
Poprzestafllny
zatem na refleksji. Otóż wydaje się rzeczą niewątpliwą,
że inten,:,wny rozwój studiów amerykanistycznych
tak w Czechosłowacji,
jak na Węgrzech.
~.asługuje na żywsz·e zainteresowanie
ze strony polskiego środowuska amerykanistycznego. Postulaty nawiązania
bliższej współpracy
z obu blljskimi nam krajami
pojawiły się podczas ostatniego walnego zgromadzenia
Polskiego Towarzystwa
Studiów Latynoamerykanistycznych
w kwietnriu 1985 roku. Moba
żywić lCadziej:;.

i

"Jest
on autor"m
Apuntes tipo!ógicos

szych prac.
" O. Kaspar,

17"

książek:
Ovod do studia
natlvnlch
jazyku
de las lenguas natiVas del Paraguay
(Praha

F. Vrhel,

"'edecKo-pedagogicku

ćinnost

...

, s. 43.

lberoamerlk.y
(Praha
19,'"
1981) oraz innych
mniej-

�260

RECENZJE

ie inicjatywom
tym towarzyszyć ,będzie częstsze niż dotąd prezento\\'anie
dorotku
,2:"'1erykan:stów znad Wełtawy i Dunaju, a także z innych rejonów Europy, w po[&lt;-cich czasopisrr:ach naukowych, nie wyłączając etnologicznych,
Ryszard

SKANDYNAWSCY

Tomicki

ANTROPOLODZY O TRADYCYJNEJ GOSPODARCE
SKIEJ I JEJ ASPEKCIE EKOLOGICZNYM

PASTER-

Pasterscy ,nomadzi od przeszło 100 Jat są przedmiotem niesłabnąeego zaintere~"wan:a uczonych. To nie klęski suszy, których ofiar'l w ostatnim dziesięcioleCCi padaly
w pierwszym rzędzie tysiące pasterzy afrykańskiego
Sahdu czy Etiopli
zwrócily uwagę w jakiś szczególny sposób na tę właśnie kategorit.; ludności Trzec:"go Swiata. W rzeczywistości fascyr:acja ludami koczowniczymi żyjącynll z wyp;łSU
stad trwa w nauce europejskiej
od dawna, Pasterzom,
którzy zawsze ,[2:1owliJj zdecydowaną
mniejszość w porównaniu
z {)s.iadł,! na roli ludnością Ziemi,
poświęcono zadziwiająco wiele uwagi. Można to zr'esztą zaobserwować
także i w
jX!lskich badaniach
powojennych
nastawionych
na spoleczności pozaeuropejsk:",.
Kajpoważniejszą,
wieloletnią
akcję eksploracyjną
prowadzono
przecie l. w Mo.:goli i.

Różne cele przyświecały uczonym analizującym
kulturę prymitywnych
ko&lt;:zoKn:ków pasterskich
i nader rozmaite bywały efekty tych obserwacji. N,e zaWSL'
zdawano sobie sprawę, ż,e system stadnego chowu zwierząt, stanowiący podstawt.;
b:,-tu pasterza. jest tylko z powru prosty i łatwy do zr,ozumienia dla przybywajqcego z Europy badacza kultury,
Przez długi czas nie zdawano sobie sprawy
z szeregu czynników natury gospodarczej
determinujących
takie a ni,e anne po",t:powanie pierwotnych hodowców zwierząt. Nie pojmowano faktu, iż koczowniczy
pasterze byli czc;ścią układu sił skazanych niejako na współdziałanie,
W uklaclzie
tym znajdowały
siC; grupy rolniczej ludności osiadłej i osady typu miejskiego
Hownie prz2sadni.e co naiwnie podkreślano
zatem kontrasty już nie tylko w gc'5podarce, ale i obyczajowo-charakterologiczne,
istniejące
mit.;dzy wojowniczymi
i drapieżnymi,
lecz rycerskimi
nomadami a gnuśnymi, przebiegłymi i tchórzliwyr"j mieszkańcami
kupieckich miast, oraz biernymi
godz'lcym się na status lli,;'\\Glników rolnikami z oaz, DZJiś dość pochopni'e z kołei zwykło sit.; obarczuć pi",'wat,nych pasterzy odpowiedzialnością
za kłęski ekologiczne, których zrcsztą pudają ofiarą oni sami w pj,erwszym rzędzie. Coraz częściej jednak pojawiają si~
również uczeni polemizujący z szeregiem utartych, nieaktualnych
łub nawet właściwie zawsze nieprawdziwych
pogląc'ów na kultury
pa~terskie, Weryfikacja
tyC;1
]'Joglądów u badaczy zjawisk kulturowych
nastąpiła - jak się wydaje - dzi,:,'
uwzględnieniu
obserwacji
dokonanych
przez przedstawicieli
dyscypłin przyrodniczych. Należy podejrzewać, iż w tym wzgłędzie nauki spoleczne były zapóźl1io;:t:
w interpretowaniu
działalności
człowieka. Mechanizm l awet bardzo pierwotn':E=(J
c:--.owu zwi'erząt stadnych ma swoje prawa biolog';czne, których po prostu ,c·tno::vafowie czy antropolodzy
społeczni nie znali i nawet nie usiłowali częstokroć
poznać, LH1a sprawa, iż z kolei przedstawiciele
dyscyplin przyrodniczo-ro!r.iezyc:l
:',i~ zawsze i nie od razu podejmowali
trud at:alizy funkcjonowania
form gospoc'arki "prymitywnej",
"ekstensywnej
i zacofanej", skupia,"lc swojej uwagc; raez"j ra
próbach przeszczepienia 'Europejskit'j techr:ologii rołnej l~a grunt ko!oniaJ.:lyeh a Pć,z-

�261

RECENZJE

r.jcj nicpodL~glych krajów Trzeciego Świata. Także WŚ~'óc1ckOllomistóv •.' ro'ny:h
VII,:z;ltkowo dzi cdzi r a:ndywidl:alnego
gospodarstwa
pastrzerzCl-nomady,
lub na wc:
osiadłego w:cśniaka
oazy czy sawanny, była dzi€dzlną trudną do dociekań, ni_atrakcyjną
i rajchGtniej pomijaną I. Dziś sytuacja w nauce św;atowej ulega zmiał:ie i wystarcza zapoznać siG z progran:ami
badań wielkich centrów zajmujący'c;:
si&lt;; Trzecim Światem. by zauważyć, że problematyka
współczesnego
gospoc1arstv •.·a
indywidualnego znajduje siC; tu La pierwszym miejscu. Nie oznacza to jedllak wc"-Ie. by dla i,:1dywicłualnego gospodarstwa
rodzinnego w Afryc€ czy Azji nastala cł·z;'.;
era życzliwości. W praktyce bowi'em indywidualne
rolnictwo osiadłe, a w je:;zci."'
większym stopniu wędrowne pasterstwo znajdują siG w Trzecim Świecie pod pre'.':,]
co najmniej dwu siL skrajnie pojmowanego i prymitywnie
realizowanego
przez n:-:które z niepodległych
rządów centralizmu
gospodarczego, lub też nowych na tYT
tereni€ lccz agresyv,!:lych ~'ł kapitalistycznych,
określanych
m'anem
Clgrobl&lt;:;il~esSU.

Węclrowni pasterz2 nie cieszą siC; dobrą opinią w sferach rządzących mlodY:::l
patlStw Trzeciego Świata. Oficjalnie nazywa się ich sposób życia zacofanym, n'~produktywnym,
chociaż niejednokrotnie
to właśnie tylko plemiona pasterskie
'21
w danym kraju jedynymi producentami
mic;sa, mleka i skór, co wstrzy mujc adm::listracyjne
zapqdy likwidatorskie.
Ale sezonowe wGdrówki pasterzy, wynikają':2
z kO:Jieczności gospodarczej, komplikują
stosunki w regionach
przygran:cznyd~.
Ri.1ChliwoŚć nomadów utrudnia pobór podatków i rekruta, k{)mpiikuje pati5twa,v~
programy oświatowe, Faktycznie
zaś nomadzi nie użytkują
dziś wcale ol.Jszal'l'Ji.':"
marginalnych dla rolnictwa osiadłego. Ich tereny wypasów były nimi niegdyś. w cu~;ach prymitywnych
mctod uprawy roślin. Obecnie, dla nowoczesnych farm towlI'o'",;ych i kapitalistycznych
projektów
uprawy l:awadnianych
plantacji,
pastwisin
koczowników stają się terenami nader cennymi. Doc:ajmy wreszci'e, że w każd",,,
raz:e w Afryce, gdzie przez kilkaset lat pasterscy nomadzi tworzyli uplzywi1L;;)\'.at:ą \\'arstwG rządzącą na rozległych obszarach, obecnie role się odwróciły. W o~~1',"S:~ władzy kolonialnej
do szkól misyjnych uczęszczali przede wsz.ystkim ,y,:,,}w:! pogardzanego
przez pasterską arystokrację
rolniczego pospólstwa p;emion ni&gt;
gdyś zdominowanych. To oni z kolei przejęli rządy w Afryce po odejściu koloniz},tora i wcale nie musz,l pa:ać sympatii! dla c'awnych pasterskich
plemion, ktÓl'YC::l
pogardę znosili ich ojcowie. Nowe elity władzy coraz częściej wchodzą w bliskie p3rozumienie z kapitalistycznymi
spółkami rolnymi lub też na wlas:lą n;kę orga&gt;iz;,;ją prz2dsiębiorstwa
rolne, wywłaszczając
zarówno prym:tywną
ludność rolniczą
jak i pasterską z najatrakcyjniejszych
rolniczo terenów, w dodatku pod plaszczi:l',iem postępu i krzewienia cywilizacji. Stosując w istocie wyzysk gospodarczy W';bec swoich pobratymców
chętnie zresztą wykorzystują
fraz'2010gię naukową. jak,&lt;
c'ostarczai'l ·:m angażowani
do projektów rozwojowych
zagranicz:1i eksperci.
Para szwedzkich
antropologów
spolecznych,
Anders Hjo:t
i Gudrun
Da',L
~;)(;dzEa w latach 70-tych rok w ~ercu sawanny kenijskiej, publikując w roku 197:-J
dwie osobne książki stanowiące
uzupełniajc1cy się plon obsen\'acji.
NiezależF'ć
od nich jednak wspólnie wydali drukiiem już w roku 1976 studium !la tcmat Pl.:i-

t

Pamiętan1

ogólnopolską

konferencję

na temat

[rozwoju

Trzec.iego

Świata,

zorganiZO\v.l~:.ą

latach
70-tych
przez Polsk',
Akademię
.Nauk pod Warszawą,
gdzie
jed"n
z referując::~"
problematykę
rolnictwa
kraju
afrykańskiego
z całą powagą
dowodził,
iż indy"'idualnc
gos;,&gt;,darstwo
Afrykanina
nie może być zupełnie
przedmiotem
naukowych
badań
ekonomiczny":_'.
z uwagi na niemożność
dokonania
w nim jakichkolwiek
wyliczeń.
Autur
referatu
widzIał
.ie,
d:'nie możliwości
w korzystaniu
ze statystyk
dostarczanych
przez miejscowe
par:stwowe
g,'\s.i'-)tlfi"fstwa rolne, nader zresztą
\.v tynl kraju nieliczne.
'.I!

�RECENZJE

262

T!~jtY\V:1egopasterstwa
koczowniczego Afryki i Azji". Wykorzy,;tano
w nim zaró\\':,o
'.'}Jasne doświadczenia
zebrane pośród kenijskich
Somalisów i plemienia Wasa ęanma, jak również i obsz·erne piśmiennictwo
obejmujące
przeszlo 300 pozycji, W}',lanych \V ciągu ostatnich
25 lat. Badania
nad pasterstwem
przyniosly Szweclo:n
'j:·01'Y
rozgłos j wzbudzily
szacunek środowiska
naukowego.
W roku 198,3 Andc's
H)ort stan,!ł na czele dużego, międzynarodowego
ośrodka naukowego,
Skandy::aw~j,ego Centrum Studiów Afrykanistycznych
w Uppsali.
Książka szwedzkich
badaczy ma ilustrować
ekonomiczne
aspekty wspó!czesn;.:j
g:.spodarki
past&lt;:rskiej z punktu wlidzenia samego pasterza. Próbują
w niej odpo\',JC'clzicć, w jaki sposób wielkie stada zwierząt mają zapewnić byt rodzinie pas';'.,'sk:ego nomady przez cały rok, chronione przed skutkami
suszy, epidemi&lt;lmi lub
re.bunku, Dahl i Hjort celowo starają
się ograniczać
do tradycyjnej
gospodarki
i nie rozpraszają
się na kO:lt.ekst obyczajowy,
charakterystyczny
dla rozmaitych
j:&gt;:mioll i r·egionów omawianego
obszaru.
Czynią tak świadomie,
podkreślając
julnak,
że nie lekceważij owego kontekstu.
Tym ni'emniej obyczajowość
pierwot:-.:y.:h pasterzy
stawala
się zbyt często powierzchownym
pretekstem
do dezaw'..I0':.;m'a poczynań ludów pasterskich,
bez rzetelnych
prób zrozumic!:ia
mechanizmu
c;;:ala:,ia ich gospodarki
or2,Z czynników
biologicznych
i ekologicznych,
które (k:'in11inowały
ich poczynania.
Do takich
charakterystycznych,
a jednak
najcz&lt;;3(':,'j z gruntu
fałszywych
tłumaczeń
faktu powiqkszania
siG stad przez pastern
)C;,]ł.:Ża! oel dziesiątków
lat "chód uczuciowy"
zwierząt, rzekomo :rracjr)liaJna
d"ż;~r;:ić do posiadania
jak naj liczniejszych
stad wyłclcznie z przyczY:l prestiżowych.
;'-,:glądy te ugruntwaly
sit; szczególnie po roku 1926, kiedy to amerykański
antro:&gt;;()g społeczny
M, Herskovitz
sformułował
na wet pojqcie ,..East African
cat:l;~
vmpkx'·. Autorzy szwedzcy dowodzą, że mechanizm
biologii stad bycHa. ow:cc,
;;"z. a tym bardziej wielbłądów,
jakie trzymają
nomadzi, był do niedawna o v:i2:~ n1:1jcj zna:1Y uczonym, niż mieli się oni ochotq do tego przy:mawai:,
Doch')"
~'::.;;} niejednokrotnie'
do zupełnie
naiwnych
rozważa!'l na temat nieprodukty\o'.&gt;':c: opaso'wej ezy mlecznej
bydła tubylców
Afryki Wschodni2j
w porówI~an:u
ciz' j';'jizyjskiego
bydła europejskiego.
Przy czym zupełnie nie brano pod u\\ag:;
:·;:.:~tu, że ow~' szlac.hetne
oc!mia,ny z klimatu
umiarkowanego
nie mog!} by żyć
';; warunkach
stad w si,epj'e czy sawanni2 tropiku. l\ nadto - gdyby nawet przc.:',.'y ,=,zokklimatyczny
- ich produktywność
zmalałaby gwałtownie.
Wreszcie stada
',n;ymane
prz.ez ludy koczownicze
służą im do innych celów produkcyjnych
LeŻ
Lo:en:&lt;;ta Z euro~jskich
lub ameryk.a11skich ferm,
Pierwsze
4 rodziały
studium
Dahł i Hjorta
na temat ekonomicznych
aspek;,: .• ;'J
nomaelycz:1cj gospodarki
pasterskiej
korzystają
z dotychczasowego
piśmil':1,::ctwa
w celu Zbudowania
modeli ewolucji
stada.
Autorom
chodzi o ;':akr~,,~,l1ie minimalnych
i maksymałnych
ograniczeri. i możliwości
tradcyjnej
gospo(,&lt;'ki pasterskiej,
Ilustrują
także faktami
konieczność
uzyskiwania
danych możii:,vie dokładnych
w analizach
funkcjonowania
tej gospodarki.
Nawet :1iewielk::~
;"~2n'ce
śmi·ertelności
i plodności stad mogą zupełnie, zdani~m Dahl i Hjor1.a,
ZJYJil'nić' obraz, Uczeni rozpatrują
kolejno
najpienv
ogólne możliwości
wzrostu
~:iida bydła \V kilku wariantach,
następnie
stada wielbłądów.
owiec i kóz. Wszę ....
(;;"1'
opi.erają się głównie na danYch dotyczących
zwierząt chowanych
w Afryc:,
'1,\'

, G. Dahl i A. Hjort,
Having
Herds.
Pastoral
Herd
Grou;th
nnd HOllsellOld
Economy,
f','ckho!m
1976, Zob. też A. Hjort,
Savanna Town. Rural Ttes and Crban
Opportunitics
til
::,,·thern
Kenya, Stockholm
1979 oraz G. Dahl, S"ffenng
Grass. S"bsistence
and society oJ
",','"so BO'rana, Stockholm
1979. Obie książki
stanowią
plon badan
kenijskich
i z uwagi
c.1l
.hoje bogactwo
problematyki
zasługUją
na odrębne
omówienie.

�RECE~ZJE

263

~Vschodnicj, a także najpopularniejszych
odmian bliskowschodnich.
W początko·.'''.ych rozdziałach celowo Szwedzi rozpatrują
wzrost stad wyłącznie na pod3taw:.~
ijologii zwierząt,
gdyż dopiero w dalszych
partiach
książki zajmą siG innymi
&gt;zyczynami
powiększania
się ilości trzymanych
przez pasterza
sztuk, a miano''&gt;;icie zjawiskiem
redystrybucji,
bardzo charakterystycznej
dla kultur pasterskich.
::arazil'
autorzy
próbują
w sposób modelowy
zastanowić
się nad tworzeniern
&lt;t; od podstaw ;;tada, którego przeznaczeniem
będzie \vyżywienie
jednej redziny
,-:asterskiej. Wiadomo, iż wśród plemion nomadów żyjących na pograniczu
Ker.:i
j Etiopj,j
dziecko płci męskiej w momencie
urodzenia
otrzymuje
"na własność"
l jałówkt;. Nast&lt;.:pną dostaje w wieku czterech lat przy okazji pierwszych postrzy;:Cyn i nadania
imienia. Ten sam chłopiec mając lat 14 podlega obrzezaniu
otrzyP,ując daJszą jałówkG. Gdy weźmi·emy pod
uwagę przeciętne
możliwości rozrod&lt;:L,' micj,;cowych
zwierząt,
uwzględniając
typowe warunki
losowe, a nie klęsk~,
r:lszcząC'l dobytek nomadów,
to okaże sit;, że młody przedstawiciel
społeczności
,;iJst-crskiej w wi·eku Jat 24. a więc wtedy, gdy pragnie założyć własną rodzinę,
'""dzie posiadaczem od 35 do 57 sztuk bydła, w tym od 10 do 17 krów mleczny c:\.
':.:ado zatl!m znajduje
Sil; dopiero na granicy wyżywienia
dwu lub trzech os&lt;&gt;'1.
"lus; ono dalej wzrosnąć by jego właściciel uS'amodzielnił się i zapewnił sobi'e, żo·."e i dzieciom względnie pewną egzystencję. Moment ó-.v miał z pewnością istotne
,naczenie w rytmie życia młodzidy
ludów pasterskich.
Wiadomo przec'eż, że do""śli młodzieńcy
z koczowniczych
plemion wschodnioafrykańskich
nie zawierali
;·'.ałżeństw. przć'z kilka lat należąc do klasy "moran",
wojowników,
żyjących
w
,'&lt;dym pogotowiu zaczepno-odpornym.
Następnie
Dahli
H j.or,t analizują
skutki klęsk, jakie dotykają
społeczności
;~",sterskie, przede wszystkim w postaci suszy i epidemii. Lokalne katastrofy,
ni,:cZ;jce pogłowie, odczuwa pasterz mniej drastycznie,
gdyż w takim wypadku
za('LYna działać mechanizm
powiązail społecznych, umożliwający
redystrybucję
zwi€,':'-'lt. Prawdziwą
kl\;ską jest katastrofa
regionalna,
niszcząca stada na rozległym
"szarzt'. l\utorzy :-;tud:urn drogą skomplikowanych
wy!iczel'! i tworzenia
różnych
,'"odeli hipotl'tycz!1ych kh;sk dochodzą do wniosku, że wschodnioafrykańsk;e
stado
;;ydła nie powinno ulegać redukcji wiGkszej ni o 2SO/o w warunkach
normlanych.
··V !Jl'aktyce jednak musi ono być przygotowane
l'a katastl'Ofy i wobec tego każdy
'Cladycyjny hodowca będzie je powiększał na ile tylko może. Granicą górną stai ie sil: brak
sily roboczej i wówczas rastąpi rozdział siad. czasowe przekazywan:e
J\vic,t'z&lt;lt in'lym rodzinom. Nie znając skomplikowanych
obliczel'! demograficznyc:"
:~:('fwotni pasterze posługuj;] si\; wiedzą nagromadzoną
przez pokolenia, która ra'.:azuje im pow:\;kszanie stad, gdyż n:eszczęścia są praktycznie
nieuniknione
i nieu;)!aganie cz\;ste. El·ement uczuciowy, prestiżowy,
obyczajowy.
jest wtórny. Pasterz
n1a na u wadze konieczn,ość utrzymania
'swej rodziny przy życiu. :\'aturalnie.
jegO)
typ gospodarowania
różni siG od nowoczesnych
rancz kapitalistycznych
czy
:".'1'111
hodowlanych,
lecz, powtórzmy,
inne są także cele jakim służą owe stada
i \~Vie l' Ze} t.

Z kole: autorzy studium zajmują się indywidualnym
gospodarstwem
roclzinnym
f)a.sterza, najmniejszą
samoclzidną jednostką gospodarczą.
W tym celu tworz&lt;:j mo&lt;it]
rodziJ1Y, z!OŻO!wj z 30-letniego ojca, matki lat 25, która jest \v ciąży. dwojga
dzieci w wi&lt;:ku trzech i ośmiu lat, a nadto l5-letniej
dziewczyny
i 18-letniego
chłopca mieszkających
przy owej rodzinie
i spełn:ających
powinności
służebne.
nahł i Hjort wyliczają hipotetycznie
zapotrzebowania
na kalorie dla owej rodziny"
'tarając SiG jak zwykle wypośrodkować
swoje stanowiSKO z dostęp!~ej im literatury.
;.;westionują
przy tej okazji stereotyp
pasterza
"aktywnego,
lecz nie wykonują-: ,~go ciężkiej pracy fizycZ!Il'j", jaki od lat spopularyzował
się w literaturze
nauko-

�264

RECENZJE

wej.

Dowodzą

nych

z wlasnych

hodowców

wet

podczas

musi

obserwacji

pracować

długich

terenowych,

ciężko

marszów

na

przy

upale,

o jakim

nie śniło. Kwestionują
zatem
rzekomo
da'lych
przez nich społecznościach.
Stada
tutaj

dostarczają

mleko,

zwierząt.

a

pasterzowi

krew

Mięso,

spożywane

faktycznie
dla pasterzy
ków produkty
roślinne,
IMleczność
ropejskich,
łorów

bydła

lecz

kszości

trzymaneg.o
się,

mleko

pasterzy

jakoby
roślinne

za:lO\vyeh

ogrodów.

które

niemal

mieli

l\Tasajowie.

Rzecz

ciekawa,

zdrowsza
dla

Jeszcze

i obfitsza

utrzymania

W okresie

cluższą

suszy

metę

cyjnego

jest

o'zczędne.

samców

Poza

gij!lymi,
p:'erwszej
gdy

zdrowe

zabija
A

kolejności,

a

pasterz

pasterskich,
mięso
(bak

że

wlaśnie
nie

Ow rozdział

nic

zabija

w
w

niszczy
między

zwierzGta
które

i nie
inne.

w
padły,

muzułmańskich,
kl~ski
pali,

głodu,
lecz

mięsa
to

w
rzecz

niejako
rna

okresie
kozły
ja"!1a,

dla

serow,

cele

zupdnie

•.
.

pasterzy.
za

ni-

czy reL-

braku
lub

raczej

ofiamc.

podziału

ó:adnianie
argumentem.
iż duż:l ilość mięsa może siG łatwo
strony
ustalone
obyczajem
systemy
kolejności
urządzania

ma"'

produktów"

mlek,;,

barany

\':

wy jat ..
że

S;',('reg

nienlL

l-

trad&gt;-

Wiadomo,

padłych
uczty

nom

sytuacje

to regułq.

obrzędowych

rodziny

jest

rodzinnymi

epidemii.

dokonuj'le

'l

to na z -

powszechnie

raczej

jest

dl'.

dzi~dz:na
tych

jest

zwierz'1t

uczt
Są

nie

w ci'lgu

żywnościowym

groźby

chociaż

spożywa

zaprzyjaźniane

Bywaj'l,

szereg'..!

15, a w cza"

suszonej,

wszystkim

obliczu

rytmie

formie

siG

j

na.stGP'

rzutuje

n'e

z obrzędami

zabija

duże.

mleko

uważane

przede

wówczas

by,

o konieczności
uzup~"
"tad
nie upilnuj,]
,t,

produktem

spożycia

się

i

obyczajowym

okresie

mleku

Li~"'''

masajoika

podajq

uwzglQdnicnia

w

diec

niccałe

mogil

konserwowania

związanymi

zwierzęta

zwierzęta,

szczególnie

Interesujące.

po

uroczystymi,

głodem.

się nieraz

do

codziennego

przed

się

świeże

pozostaje
możliwości

drugim

dla

i surowe,

możli \'

wyliczenia

strony

świadczy
kolosalnych

rzecz
J ale i z"',,

O niezbGdnY'

10 do

od

Z jednej

w'&gt;
Afar",

jest

tu

którzy

ich

e
\v.-

codzien'lej

dieta

mlekiem

potrzeba

mlecznych

gorqcym

okazjami

zwierzęta

broniąc

Nadto

-

świadczą

wykarmić

do 3iO sztuk,

produktów

oczywiście

zabijanie

niech

Szwedów,

jednak
dobitnie
sąsiadów.
Tak

pasterskie

W klimacie

bydła

suchej

wzrośnie

pożywieniem.

przechowalnictwa

iVIięso

kow2,

ich

pory

to

w

-

s~ac1a"

plemienia

osiadłych.

przez

1 człowieka

okresie

społeczności

klarownego
itp.
zawsze
są duże.

sumuje

w

liczba

wyłącznym

lecz

deszczowej

już

wielkich
stad.
Z drugiej
swojej
diety
u rolniczych

sadność
niania
dów

pory

ilościach

z ferm
sit.: w

stanowiły

rolniczych,

lO'l
rol'

past(~rzowi

tylko

uczonym

.i' ;

wzglQcicm

waha

mleka

roślinne

wierzyć

przytaczane

ta

gdy

w h ,-

od

bydla
pod

dostarcza

udział

.ich ludów

pasterza

jakość

uprawiaj,!,
duży

jeśli

otaczających

Wschodniej

Ale

uporczywej

niż

-

niż

z afrykw'lsldego

1963 produkty

rezultacie

podstaw'l

W diecie
pasterzy,
figuruj'l
tylko z handlu
wymiL'lmego

chętnie

szczegółnie

w roku

rodziny

badaczy
Afryki
jcwe liczby:
2 - 3 krowy.

nomadzi

czasów

iż w

MężczY7Jl1a

4 litry
mleka.
pochodzące
nie

niższa

że

że

wymic'niaj'l

przewyższa
Mleko

kalorie

ccremonalnych,

który

jest

roku.

a n·-

kOl'lCZy siQ lakt&lt;lC..,;

okazjach

za

mleka

pory

opalu,

na

tym,

których

przy

Dodajmy,

od

pokarmowych.

dziennie
produkty

ostatnich

tego

europejskie.

konsumuje
sna. także
Do

w

pasterzy

jakość

zależnie

'składników

wszystkim

przez

że

cZQŚć tradycyj-

noszeniu

Z

i miQsa.

okr'esy,

raczej
charakter
towaru,
uzupełniające
dietę.

uważa

odżywczych

tradycyjnych

przede

najmniej

zapotrzebowanie

krwi

przetrwać

co
bydła,

przcciQtnemuEuropejczykowi.;

mniejsze

mleka,

pozwala

żc

pojeniu

km'·

pIemirF;
l1:e

jad,

k')l1oicli1:ujL' ,':
~'jiC;sa sic

micdzy

V··

;"1"iadov,

praktyczne

uz.;,·

zepsuć.
Z drugiej
jedn;,',
wspólnych
uczt mięsnyó.-h

�HECENZJE

265

Śi."i.;)dczy!yb,\' może o l11L'chanizmie kulturowym
dy,;trybucji
tego ważnego ,;kb:!n:ka pokarmowego mit:dzy ca;,! spokcznością
lokalną,
Krew jest trzecim ,;l&lt;ladnikicm tradycyjnej
diety pastcrskiej,
Hoclowcy pu,;zcn.j,) krt.'w tylko n:cktórym
kategoriom
zwierząt, przede wszystkim
hyc!lu, nickiec&lt;y
td~że wielbiądom, Zacho\\'uj'1 przy tym szereg środków ostrożności, hy zlVierzt;·:.,
~adm:ernie nie osIabić i nie narazić na padnięcie. Krew konsumowana
jest w okteoSil' ,u.-;zy. w braku
ojpowiednich
ilości mleka. lVIusi być spożywana llatychm:ao;t.
hy nie uległa zepsuciu.
Oparta na produktach
z\\'jcrzqcych dieta pasterska
niejednokrotnic
bywa uzupc!niona !labywan'l żywności,,) od rolników. Na ogól jednak wyraźne odchodzet1:·~
od tradycyjnych
sposobów odżywiania
s·ię na rzecz produktów
rcś::nnych
na:ot~ruje u pasterzy w sytuacjach
kryzysowych.
Uczeni szwedzcy twiercizą, ŻC w normalnych warunkach
pa,;terz wyzbywa się zaledwie aUlo swojego stada, przeZl','~czając je na ubój lub sprzedaż. Dodać należy, iż pewna ilość zwierząt na u!:ój
niezbędna jest rodzinom pasterskim
do zorganizowania
tradycyjnych
przyjt;ć, SpDtkill'! i negocjacji, na których zasadzają siG stosunk'i społeczne, przyjaźni"" sojueZ,:
i ogólna. nieodzowna w tym systemie gospodarki
zasada przyjacielskiej
redystry·bucji zwierz,!t. RodziJ'a pasterza
nic mOże sobie pozwolić na życie w izola::jl
wzglt;dem S&lt;jsiadów. Dlatego też zjawiska
wyprzedawania
wiGkszych niż zWY'::·"
i}ości zwierz'lt nie należy l'lczyĆ ze zwyciGstwem nowoczesnej id\:i "utowal'owie:1j'}
chowu stadnego, propagow&lt;!'\ego przez lokalną służbę rolną, lecz po prostu pooejrzewal' w nim przejaw narastająccgo
kryzysu gospodarczego,
ekologicznego {:zy
politycznego.
Zjawisko dywersyfikacji
chowanych stad wyjaśniają
Dahl i Hjort przyczynan,'
b'ologicZllo-ekonomicznymi,
Tak :lp, stada kóz i owiec łatwiej padają ofiarą chG1'0-1).lecz szybciej je można i mniejszym
nakładem
kosztów odbudować.
Sta::",
bydla i wiclblijdów co prawda bywają odporniejsze,
lecz gdy padną ich odbudow,&lt;
b'wa dłużej. Obserwuje
siG. że slabsi ekonomicznie
nomadz.i poprzesta',,\'ali
11(2jednokrotnie
na trzyman:u
o\\,'('c i kóz. Grupy moc:1iejsze, jak np. hodowcy wi:-i,ł::łądów w Arabii, cieszyły sit: posród swojaków
większym autorytetem.
Najcz:;śc:ej łączono w gospodarce pasterskiej
parę gatunków
zwierząt. których rytm biologiczny uzupc!niał sit;. dająe właścicielowi korzyści już chociażby w postac'i dlużs~·ego okresu laktacji w ciągu roku, Para szwedzkich
antropologów
zadala sohi',
trud zbadania rytmu eksploatacji
kilku podstawowych
gatunków
zwierząt w ,,({mianach trzymanych przez pasterzy Afryki i Azj-i Zachodniej,
Chowanie paru gatunków
zwierząt narzuca jednak rodzinie pasterskiej
osobT=
systemy wypasów i komplikuje zabiegi wokół stad. Wynika to już chociażby z faktu. że wil'lbłijdy i bydło rogate wymagaj'! rzadszych
wodopojów niż owce i kozy, Stada małych zwierz;)t muszą zatem przebywać o wiele bliżej wodopojów, nit
inne, sz-czególnie w porze suchej. Ale i bydło nie może być puszczone samopas, gdyż.
wó\vczas wypasłoby trawt; najobfitszą.
rosnącą wokół studni i miejsc pojenia. )}{)świadczeni nomadzi pasterscy zmuszają zatem swe stada do przebywania
w oktcSlC de,ączów
na dalekich. lich,:zych pastwiskach,
póki zwierzęta są silne i mag",
z,:licść dalekie wl;drówki do wodopojów .Atrakcyjne
tereny w pobliżu wodopoj,'h',i
t.:żytkuje się natomiast
\\' okre.,ie suszy, naturalnie
przez stada zwierząt duży:".
Obszar wypasu bydła rogatego przypomina
kształtem
kolo lub elipsę, przy cz:(tn
punktem centralnym jest tu obozowisko i wodopój. Natomiast t-8reny wypasów w&gt;'blądów tworz,! wielką p&lt;;t1t: wokól stud::.i czy wodopoju. Po linii owej pętli pn:2sliwa sit; stopniowo obozowisko. znacz:1ie oddalone od źródła wody. Wielbłądy wytrzymują o wiele Icp'ej
upal. nic'dostatek wody i przemarsz-e na wielkie odleglo.~c;. ,&gt;,' pa&lt;;ie ~i(: ich z bydh'm nigdy już chociażby dlatego, ponieważ zwicrz&lt;;ta t·,

�266

RECENLIE

lJ'Jruszają się na pastwiskach o wiele szybciej. Zreszt'l jest szereg innych powodów
izolowanta wielbłądów od bydła, jak mniejsza odporność tych pierwszych na pewne pasożyty czy niechęć wielbłądów do zbyt wilgotnego dla nich środowIska. Pojenie wielbłądów ze studni na sawannach, polegające na dobywaniu wody z dużych
glębokości, wymaga liczniejszej siły roboczej niż analogiczna czynność przy stadz:·e
bydła, zużywającego zaledwie połowę ilości płynu, którego wymaga wielbłąd.
Zdywersyf.ikowane
stada wymagają
skomplikowanego
podziału pracy w rodzinach pasterskich.
Tak np. niekiedy owce i kozy wypasane S4 przcz kobiey
dzieci, jako ż·e te zwi·erzęta muszą przebywać bliżej obozowiska i wody. ZwieI'z,:~a
d ",że powierza się opiece dorosłych mężczyzn. Nie jest tD zresztą regułą, gdyż
c/.asem .stada dużych i małych zwierząt Sćlwypasane przez mężczyzn dorosłych i pd.;lg.sprawnych, pełniących zarazem ro](~ straży przed rabusiami. Na Bliskim Wsch()~
d;tie, gdzie przeważają
liczne stada owk·c i kóz. opiekę nad nimi sprawują naJc":ściej pasteI've wyspecjalizowani.
Osobnym problemem w dzieleniu stad i organizacji pracy jest system, w wyniku któr'ego grupa zwierz4t mlecznych musi paść się nieco bliżej obozowiska. by
c/')starczyła pożywienia na co dziel\, a reszta sztuk pasie się dalej.
Wreszcie wzmiankowany
system rozdzielania
zwierz'lt między czlonków rodu
i przyjaciół w zamian za zezwolenie im na korzystanie z mleka wypasanych sztuk,
to znany w Afryce i Azji sposób zabezpieczania
się przed rabunkiem.
epidl'lm~
i calkowitą klęską gospodarczą. Zresztą te rodziny, które nie są IV stanie zapeviIuć
')pieki stadom we własnym zakresie, muszą korzystać' albo z najemnych pastuchów',
oJbo też "wypożyczać" stada innym, które obfituj'l w silę robocz'l. Owym probk~
mem sily roboczej w tradycyjnych
społecznościach pasterskich,
przede wszystkim
afrykańskich,
elerpiących na klęski suszy, zajmuje s:ę w,pomniana
para szwedzk:ch badaczy w osobnym raporcie dla SAREC, czyli szwedzkiej
agencji d:a
'.',spólpracy badawczej z krajami rozwijającymi
się". Zdaniem Dahl i Hjorta gos:'
podarcze zjawisko "wypychania"
nadwyżek pasterskiej
sily
roboczej na skutek
coraz częstszych kryzysów przeżywanych przez nomadów tylko pozornie może' być
lOzwiązaniem trudnej sytuacji. Są bowiem ludzie, którzy pojmuj'l sprawy nad"r
[(..',chaniczn:e rozumując, że im mniej nomadów, tym mniej stad zwierz,!t i ty,:l
'amym mniejszy nacisk na ekologiczne zasoby pastwisk. \V rzeczywi;;tości natom)ast zaobserwowano zjaWiska odwrotne. W miarę jak setki rcdz,in pasterskich U',)··
G!' swój dobytek. wielu mlodych ludzi, energicznych,
a zarazem stanowi'lcych no,'realnie trzon plemienej siły roboczej, szuka pracy emigruj'lc do miast i miastecz'c'k. Zmienia się struktura
sily roboczej w okręgach pa;;terskich. Emigruje bo··
w:em mlodzież nie tylko z rodzin i obozowisk. które utraciły dobytek, lecz takzc
itaka,
która utraci la wiarę w dotychczasowy styl życia i pracy. Opiekę na,! ,tad&lt;jmi przejmują
stopniowo kobiety, dzieci i starcy. DorosIa młodzież znajduje ~,(:
d&lt;;lleko poza rodzinnym obozowiskiem. Teraz już nie ma komu organizować wielkid1
przepędów stad na dalekie pastwiska w sezonowym rytmie. Z konieczności kurczy się tym samym również areal, na którym operuj4 stada, gdyż brak siiy 1'01",czej do właściwej !lad nimi opieki. Nie pozostaje to bez wplywu na "tan za',)bow naturalnych.
Nadmiernie eksploatowane
tereny wypasów zmieniaj,! ;;it; w pustynię i zdeptane klepisko, a odleglejsze obszary leż'1 odlogiem.
Złudzeniem byłoby także mniemać, że raz wypchnięta
czych siła robocza powróci do nich po zdobyciu pieniędzy
'G.

Dahl

I A.

1~79, Stockholm.

Hjort,

Pastoral

Change

and

Tile

Role

oj

z obozowisk koczll\\&lt;"
w miastach i Lintcnsy-

Dl'Ouyht.

SAREC

Report.

R

a:

�267

RECENZJE

!'\kujc lub nawet zracjonalizuje
gospodarkc; pasterską.
Ludz:e ci raczej decydują
"ię lla łączeni~ posad rządowych (jeśli je zdobyli) z udziałem w interesach
ha;l':;lowych, w czym pomaga im status pracowników
administracji
i uzyskiwane
'·.'meksje urzędowe. Chętnie inwestują
w nieruchomości,
np. domy czynszowe pu·
,'nia·stach. Ewentualni~
partycypują
w popieranych
przez rządy "rozwojowyci:'
i~~ojektach organizowania
rancz kapitalistycznych,
czy rozmaitych
niby to przed"ęwzięć spółdzielczych.
SpolecznoSci pasterskie
zawsze były, zdaniem
uczonych
szwedzkich,
rozwa:'.l.wione majątkowo i społecznie, al·e ostatnio przeżywają zjawisko łączenia siC; daw·.ych, tradycyjnych
€lit starszyzny
plemiennej
z nowoczesnymi,
wpływowymi
sfe'! &lt;lmi administracj
i państwowej i rodzimego businessu. Na pewnych obszarach Afry~
to właśnie tacy ludzie biorą udział w tworzeniu
owych rancz kapitali.styczl.ych. Na ,innych ten sam typ zamożnego pasterza posługuje się tradycyjnym
,;;y..
,lemem patron - klient wobec swoich ubogich i coraz bardziej
proletaryzowanych
,'.)bratymców, by umacnjać .swoją pozycję go&amp;pcdarczą. Czy tradycyjni
pasterze, p'l..ii)bn:e jak zreszt'l i konkurujący
z .nimi dziś o tereny użytków rolnych ubodzy,
('.-obni rolnicy. są obiektem
rzetelnych
zabiegów
rozwojowych,
czy też raczej
"a ogół niezbyt uczciwej gry ze strony obcego kapitału
i rodzimych
elit władzy'!
!~,ropkę nad "i" wydaje się stawiać kolejne studium
na ten temat, opracowam~
i,'zez inny międzynarodowy
zespół badaczy zjawisk rozwojowych
i kulturowych i.
Zwracaj&lt;j oni uwagc; na fakt, że tradycyjne
grupy drobnych rolników afrykańskic'l
,l'mwane są przez wielkie przedsiębiorstwa
rolne z atrakcyjnych
terenów,
prz(;·;";Cluanych pod uprawy
towar{)we. Rolnicy ci wdzierają
się na dotychczaso·.\,'~
;1;1stwisk&lt;J nomadów, zmuszając ich do nadmie:rn~go użytkowania
pastwisk marg:','·sowych. Powstak
więc reakcja łańcuchowa,
która może nieść klęski ckologicz::i:. ale trudno obarczać' winą za nic pasterzy. Czy jednak proponowany
przez obcc.~.~agencje i spółki model hodowli opasowej bydła leży w interesie setek tys;&lt;;cy
:,'madów'! 'Czy w ogóJ.e ich uwzględnia?
Zespół uczonych twierdzi, że tradycyjna
g'••.;poci&lt;Jrka pastersk&lt;J typu wędrownego
nastawiona
byla przede wszystkim
na
i'fodukcjl: mlek&lt;J dla wlasnych
potrzeb obozowisk pasterskich.
Obecny natomiast
,,:erunek zapotrzebowania
państw afrykańskich
zmierza ku illtensyf;kacji
_produkcji
Jr'·ięsa. Powstałe
w ciągu kilkudziesięciu
lat wielkie skupiska
miejskie
i porty,
:idogodnier~ia techniczne transportu
i sieć koneksji handlowych
z całym światem
l' 'iwoduj'l wzrost owego zapotrzebowania
na mięso. Inna sprawa, dla kogo będz,ie
'.··,vo mięso przeznaczone. Autorzy opracowania dowodzą, że większość tego produktu
!&gt;iwędruje na rynki światowe, a zysk z jego sprzedaży
trafi do kieszen: przed"awlcieIi
wpływowych
elit rządowych
,albo nawet i do międzynarodowych
kon'. ·rcjów. I jedne i drugi,e zainteresowane
są prymitywną
i tanią siłą roboczą afry:'-;-'I1skich okręgów rolniczych.
Zmiana profilu produkcji
zwierzęcej
z mi;,;eznego
"&lt;1
mięsny może natomiast
uderzyć w podstawy
egzystencji
setek tysięcy rodzin
isterskich dotąd nastawionych
na gospodarkę
żywieni'ową. Trudności
organiz&lt;l;:..jne i finansowe na drod"e do pełnej i pojrnowanej
demokratycz::i2
modernizac;i

"i

• R.L. Me Cown. C. de Hahn, G. Haaland,
The Interaction
B.?tLGeen CulLivatior, and Live ..
.';'}cl&lt; Production
in Semi-Arid
Africa
(w:) A. E. Hall. G. H. Carmell,
H. W. Lawton
(eeL,)
.-1;]riculture in Seml-Ar!d
Env!ronments,
"Ecologlical
Studies",
vol. 34. pp. 397 - 3.12, Berlin-Het ..
';dberg~New
York 1979. Warto dodać,
że jeden
ze wspólautorów.
nor.weski
antropolog
z B~r ..
f"n, Gunnar
Haaland,
opublikował
sze,reg innych
prac na temat
współczesnych
pasterzy
afry ..
';·""'lS.kich, a pośród
nich
studium
antropologiczno-ekonomiczne
Pastoral DevelOpment
Prog' .
•,mmes and Anthropologlcal
Info"matlon
Feedback (w:) East Af-rican Pastoralism
- Anth'·o ..
,,"logical
Pe-rspectives and Development
Needs, International
Livestock
Centre
for Africa,
".'ldi" Ababa 1977, pp. J - 27.
/

�268

RECENZ.JE

gO.ij)odarki rolnej Afryki są znane. Uczeni wyrażają
obawy, Że w najbiższYJ1'
ezase
pauperyzacja
i kontrasty
majątkowe
\V
afrykailskich
okręeach
wiejsk~~!,
b~dą się powiększały.
Utrwali się model lan:ej siły roboczej, która pod2jmowCl"
będzi2 w miastach
proste prace, licho piatne, uzupełniane
zacofaną, podlegaja'.·o,
kryzysom
ekologicznym
gospodarką
rodzinną
w stepie i buszu. Elitom rZ'ldz')rym wcale nie musi znleżeć na owej deklarowanej
modernizacji
i rozwoju g(,,p::Jdar,czym. Zncofanic i powtarzające
się lokalne katastrofy ekologiczne mogą pr7.:'czyniać się do trwania owego rezerwatu taniej siły roboczej.
Rozważania
uczonych, zarówno ekonomistów
jak i antropologów,
etnografó,'.
czy socjologów na temat funkcjonowania
tradycyjnych
systemów gospodarczyc'
ich przydatności
w świecie współczesnym
i ich ewentualnej
obrony przed nieuZ'.~ad:lionymi zabiegami likwidatorskimi,
są dla połskich badaczy kultur pozacu['!·pejskich nader pożyteczn,! lekturą, o ile naturalnie
wypływają
z rzetelnej znajr"mości rzeczywistości
opisywanej
w tych analizach. Od szeregu lat skazani jc'ste';my na fragme:ltarycznie
tylko docierającą
do naszych bibliotek literatun~ przedmiotu. Nie pozwala ram taki stan na wyrobi,enie sobie w miarę pelnego obra":l;
sytuacji i poglądu ra to, co się w tej dziedzinie badań za granicą dzieje. Tyn'
bardzi2j, że Polacy prawie zupełnie nie mogą prowadzić systematycznych
badań t···
r'cr:o\\yeh ra temat wsi i społeczeństw agro-pasterskich
Trzeciego Świata. Z ty!' '
wszystkimi
zastrzeżeniami
możemy jednak od siebie zaryzykować
przYPuszczeni ,.
że \IV ciągu najbliż:ozych 15 - 20 Jat koczown;cz'e pastcrstwo
obszarówopisywanyf'!:
przez prez·entowane
tu zespoły uczonych przekształci
się w różne formy tra!~"bun:ancji i osiadłego rolnictwa
miesza::e[,). Należy powątpiewać,
czy problem k,,ezowniczego i półkoczown.iczeg·o pasterstwa
doczeka się w w.iększośc.i krajów A~i
Zack,dn;ej
i Afryk.iszybkiego
j optymalnego
rozwiązania. To znaczy t,akiego, któ:.::
tysiącom dotychczasowych
koczowników zapewniłoby godziwe warunki życia i pnley w zmieniającej
się dziś sytuacji społeczno-ekonomicznej.
Wśród państw Afry\;
i Azji Zachodniej
istnieją, rzecz jasna, wieLkie różnice w możli wościach dok-·
uy'kania przeobrażeń
swojego rolnictwa. Kra}e naftowe dysponują na to środkan:
Kraje ubogie mogą co rajwyżej liczyć na obcą pomoc. Tak w jednych ~ak i w dn.·
gich zwracało się óotychczas prz'ede wszystk.im uwagę :na p,rojekty nawadniania. P'"
zwalające na spektakularne
i zyskowne uprawy towarow~. Mniej zaintereso\van:;
budzily sprawy
obszarów
pół.suchych, być może dlatego, ponieważ
tu o w:e',c
trudniej o rozwiązanie.
Zamożne kraje naftowe, jak Libia, już w końcu lat 70-ty,ch zaczynały inter.'so\vać się unowocześnianiem
pasterstwa
i przekształcaniem
go w zmodcrnizowar"l
gałąź go,;;.po-darki. Być może również i dlatego, poniew.aż trzon d7..isicj.szych Lib: iczyków to do niedawna przedstawiciele
plemion pasterskich
i pastersko-rolniczyelo
Rozbudowa
miast i wzrost potrzeb bogacącego się społeczeństwa
krajów naft.··
wyeh powoduje większe niż dawniej zapotrzebowanie
na produkty zw~·erzęce. St&lt;'!ó
.np. nie ma już dziś mO\\'Y o wielkim eksporcie
zwierząt z obszarów Iraku r ,
wzór tego, jaki notowano
tam w ubiegłym
stuleciu.
Przeciwnie,
bogac,!ce SI;
kraje naftowe importują
obecnie mięso. W ubogich państwach omawianych
obsz.:rów. szczególnie w Afryce, może przez czas pewien istnieć eksport mięsa i i'lny{'produktów
zwi'erzęcych, przy braku zaspokojenia
potrzeb ubogich grup ludno';',::
rodzimej, tak jak się to działo przed 100 laty na Bliskim Wschodz'c. O ile jedn&lt;d:
nie zostanie w tych krajach stworzona nowoczesna baza produkcji zwierzęcej, d,,·
tychczasowa
produkcja
eksportowa
może nabrać charakteru
eksploatacji
rabunkl.'v.ej. Opierała się będzie bowiem głównie na malejących
i ogarniętych
kryzys!'''obszarach koczownictwa
i półkoczownictwa
pasterskiego.
powodując ich ponadto c,·raz szybsze wygłodzenie.
Mocno już dziś wyjałowione
terytoria
pasterskie
jCSZC,(.:

�269

nEC"~NZJE

(" prawda produkują,
ale coraz m.niej. Na niektórych
z nich dochodzi do coraz
,·.r:ważniejszych klęsk ekologicznych, zmuszających
do udzielania ludności pomocy
( •.J"aźnej. W obecnym stanie bardzo rozległe tereny tradycyjnego
chowu ekstensyw··'go nie nadajq siC; do gospodarki ranczerskiej.
Wymagałyby
zbyt wielklch na:ldów picniężnych i prac organizacyjnych,
które znajdujq się poza zasięgiem mo" 'wości miejscowych rządów.
Trudno oczckiwać po rzędach młodych państw Trzeciego Świa',a umiejętJ~ości
;'spektywiczncgo
planowania
i gotowości do rezygracji
z doraźnych
efektów
rzecz ochrony potencjału ekologicznego i gospodarczego kraju. Ekipy rZcidzcwe
'c'
mają doświadczeń w tym względzie. Działajq w warunkach
o wielc trudniej.ych pod względem także i przyrodniczym niż te kraje, które leżą w rasie klimatu
'''~,iarkowanego
Europy i Azji. Nie mają nawet przykładów właściwego działania,
2c:'Yż o wiele bogatsze i pozornie bardziej
doświadczone
państwa naszego globu
;me doprowadzały
u siebic do klęsk ekologicznych. Nauka współczesna dziś do','1'0 usilujc wypracowywać
metody ochrony zasobów produkcyjnych
środowiska
',' "piku i subtropiku,
zarówno w dziedzinie produkcji
roślinnej,
jak zwierzl;cc'j.
.two jest utyskiwać
z jednej strony na cynizm i obJjętność
elit rządzących,
z drugi~j na konserwatyzm
hodowców wieJ.błądów czy drobnych produc2ntów
Gsa lub orzeszków ziemnych. Trudn;ej natomiast dostarczyć im konkretnych i wy:1Cllnych prQgramów działania, ratujących z impasu.
Gdyby proces wyniszczania
potencjału
hodowlanego
i roślinnego bardzo 1'0:,głych połaci Afryki i Azji Zachodniej nie miał ulec zahamowaniu,
to w naj",ższych
dckadach
należałoby
oczekiwać, że kraje te będą wymagały
importu
. vmości. już chociażby z uwagi na trwającą
w nich eksplozję demograficzną.
,:=~ść· z nich, dysponująca śrQdkami płynącymi z eksplQatacji ropy naftowej i in, :.ch zas08ów mineralnych,
przez co najmniej jakiś czas będzie sobie mogła po;)lić na {}płacanie importu. Reszta wszakże może się stać terenem :klęsk głodu
't:oraz poważniejszych
wstrząsów społecznych, którym kolejne zmiany ekip rq':,;.,)cych nie zdołają zaradzić. Będzie chyba ·coraz częściej wymagała doraźnych form
. mocy mic;dzynarod;]wej, co w rezultacie może w dalszej przyszłości doprowac;zić
;;topn:-owego ponownego ubezwłasnowolnienia
tych terenów. Koczownicze paste:'".\'O
tych obszarów i jego losy są tylko fagmentem ewoluGji gospodarczej i poL'...cznej Azj i i Afryki u schyłku naszego stulecia.
T

Leszek

Dzięgiel

BADANIA NAD IDEAŁEM PIĘKNA ŻYDOW EUROPY WSCHODNIEJ
ZE SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIENIEM CHASYDYZMU

Tamar
S o m o g y i; Die Schejnen
und clie Prosten.
Untersuchungen
Zllm
,',;honheitsideol
del' Ostjuden
in Bezug auf Korper unci Kleicllmg unter besonderc1'
F· rucksichtigung
cles Chossiclismus.
Berlin 1982
Pl'Zedstawiana ksiqżka to opublikowana
praca doktorskc1 Tomar Somogyi m'"ana w Instytucie Etllol'ogicznym Uniwersytetu
w Kolonii u prof. dr Ulli JOh&lt;łll.,;J. Sk~ada się ona z 8 rozdziałó\\i.

�270

RECENZJE

\'1 rozdziale p'erwszym
autorka omawia temat, cele badawcze, historyczne ra~
my czasowe, źródła i problemy badawcze oraz sposób ich opracowania.
SZCZ2gólnie interesujący
wydaje się dokonany przez T. Somogyi wybór źródeł. Korzysl.~,
bowiem zarówno ze źródeł pośrednich (historyczne dokumenty, literatura
rabinioLa, wspomnienia,
fachowa literatura
etnologiczna,
źydowska beletrystyka,
ludoVie piosenki,
anegdoty i powiedzenia, literatura
podróźnicza, ikonograficzne
przecie
stawienia
postaci Zydów - głównie reprodukcje
dzieł A. Rubensa), jak i bezp('~:!'ednich (wykona:lych
przez siebie zdjęć strojów źydowskich
znajdujących
s' ~
zbiorach Wiedeńskiego
Muzeum Historycznego
oraz mu"eów izraelskich, osobiśc.·c
przeprowadzonej
i opracowanej ankiety wspomnieniowej).
Podczas korzyslama z ta,:
różnych metod i źródeł wyłoniło się szereg problemów,
które autorka
równie?
częściowo omówiła i wyjaśniła jak je rozwiązała (na przykład: problemy tłumaczeń, transkrypcji
obcych czytelnikowi
niemieckiemu
alfabetów
polskieg·o i n1i'rnieckiego).
W rozdziale drugim zostały sprecyzowane poszczególne terminy, które autorkt
wprowadza
(Volkstiirnlich - łudowy, Ideal - ideał, Schónheit - piękno), a takL
zostały omówione wszelkie psychiczne, społeczne i kulturowe aspekty ideału piękl12'
które w wiekach od XVI do początku XX panowały wśród Zydów wschodnic!'
j je determinowały.
Wymienia tu między innymi społeczne i psychiczne det€fm;nanty ubioru, motywy, którymi kierowano się przy wykonywaniu, wybieraniu i no,;:cniu poszczególnych części garderoby (ochrona ciala, moralny aspekt ubioru, po·
laryzacja płciowa, różnice ubioru w zależności od wieku, przynależności
do dan~J
warstwy żydowskiej społeczności, moźliwości identyfikacji z całym narodem źydow·
~kim, motyw współzawodnictwa
i potrzeby podkreślania
swojego prestiżu poprz·:·
noszenie dodatk'Owo biżuterii). Jednak i tutaj specyficzne żydowskie zjawiska, tZokie jak: brak róźnic między strojem dorosłych i dzieci ,(szczególnie dla płci n:ę~kiej), silne aspekty moralno-religijne
ubioru - zostały przez autorkę zasygnaliz(',
\vane i częściowo wyjaśnione.
Ponadto w tej części autorka
pozwoliła sobie n,',
szereg wyjaśnień natury ogólnoludzkiej odnoszących się do sprawy ubrania w ogólć
\',1 kulturze
człowieka.
Następny rozdział książki stanowi ogólny rys historyczny Europy wschodniej
ze szczególnym uwzględnieniem
terenów polskich od XVI do początków XX w
Okresy świetności
i upadku Polski dotykały,
pisze autorka,
nie tylko ~amycf
Polaków, ale również Zydów zamieszkujących
jej tereny, Z dużą wnikliwością i uczciwością Tamar Somogyi śledzi historyczne determinanty
wpływające na sytuacj·;
Zydów polskich omawianego okresu. Autorka pisze o wspaniałych
czasach panowania Piastów i Jagiellonów - czasach tolerancji wyznaniowej i narDdowościow~j
otwartego czerpania przez Polaków ze źródeł i dorobku każdej kultury, z którA
dynastowie
polscy się zetknęli. Podkreśla,
ż·e właśnie' w Polsce Piastów i Jagiellonów Zydzi posiadali autonomię i prawa nieznane w ż"dnym il':lym kraj'.'
tych czasów. Z zakresu instytucji
najróżniejsze
gminy, sY:lOdy krajowe. sejmiki
żydowskie nie miały żadnych odpowiedników
poza granicami polskimi i powodowały, że właśnie w Polsce do XVIII w. społeczność żydowska często stanowiL
jakby państwo w państwie. Ponieważ korzystała ona z kultury polskiej i tworzy·
la własną, daje się według autorki jasno rozpoznać społeczne struktury
i inn'
aspekty oddziaływujące
na kształtowanie
się żydowskiego
ideału piękna.
'MI rozdziale czwartym Tamar Somogyi omówiła przyczyny, ogólne założcn id.
przejawy i znaczenie ruchu chasydystycznego.
Tutaj autorka podkreśla. że właśni:,
w kręgu Chasydów w pełni wykształcił się model "pięknego Zyda i pit:;knej Zydówki" panujący
do dziś wśród Ortodoksów. W tym rozdziale autorka, w sposób obiektywny
choć dość pobieżny omawia powstania kozackie i ich tragiczne

�RECENZJE

271

skutki dla ludności żydo\\·skiej.
Rozbiory
państwa
pobkiego,
zagarnięcie
przez
Turków Podola - te czynniki. zdaniem autorki, mialy ogromny wpływ na utwr,rzenie s:q jedynego w swoim rodzaju fe,lOmenu kulturowego
- CHASYDYZI'vlU
To właśnie w upadku paóstwa
polskiego, zuboż~miu jego mieszkaóców,
rosnącej
ni'cufności i zawiści pomiqdzy poszczególnymi
grupami
spoleczności
zamieszkujacym: Polskę. autorka
dopatruje
się przyczyn powrotu
Zydów do "getta" ,i ich
coraz to wiqksze odchodzenie od konsumpcyjnych
aspektów życia na rzecz reIig"
i przynajmniej
zev.'!1ętrznie afiszowanej
skromności, jeśli wręcz nie ui:&gt;óstwa. Autorka podkreśla, że właśnie pobożni Chasydzi stworzyli jednolity i tak specyficzny
model piękna. jego określenia
i potrzebne
atrybuty.
Omówieniem
tychże atrybLltÓW i wszelkich oznak żydowskiego piękna T. Somogyi zajęła się w rozdziałac,~
piątym, szóstym i siódmym. Ponie\\'aż już wcześniej zauważyła i zasygnalizowac"
i~tniellie w kulturze żydowskiej ostrej opozycji między kobietą a mężczyzną, \\'iV~
i omówienie ideału piękna podzieliła na dwie odrębne części.
I tak w piątym i szóstym rozdziale śledzi wszelkie przejawy istnienia ideałó',':
r:ękna w życiu spolccznym, religijnym i rodzinnym mężczyzny. Autorka podkreśl;:.,
Że'
mężczyzna był tym, który mial wszelkie prawa i był już wyróżniony
pl'Z';Z
sam fakt urodzenia się mężczyzną W kryteriach
męskiego piękna zaznacza, że naj'-"ainiejszą byla "trona duchowa. Mądry. uczony (w Piśmie) Zyd mógł być nawd
niezbyt majętny i nie pochodzić ze znamienitej
rodziny. ani t'eż piękny ciałem
Mądry, uczony człowiek (mężczyzna) mial najwyższy
status w życiu społecznym
i religijnym
Zydów. Oczywiście dobrze było jeśli do tego był człowiekiem za mol.n~'m, z dobrej rodziny, o pięknej. bladej uduchowionej
twarzy w pełnym zarości.::.
wypielęgnowanych,
-bialych dłoniach. ładnej posturze.
Taki wybrani,ec losu b:"
uważany za super pic;kno Zyda i nazywa'1y ..Schejner Jid". Bardzo ważną cechć!
pięknego Zyda, oprócz wiedzy i ciąglego zapału do jej zdobywania,
byla do'::c&gt;
czynność, o ile oczywiście mógl sobie 11ato pozwolić.
Strój Zyda XVIII i XIX:XX wieku musiał podkreślać jego uduchowienie,
pOWClgę i oczywiście prestiż majątkowy.
Jednak ten ostatni atJ'Y'but (majętność) byl u:;
koóca XVI wieku z roku na rok coraz powściągliwiej
podkreślany
w stroju, aż. cj,-;
pelnej rezygnacji z akcentowania
ze\vnętrznych oznak prestiżu. tak charakteryst~-cz"ej dla ubranych \V czarne chałaty, czarne lub białe pończochy i czarne pła&lt;k;;:
pantofle Chasydów.
Kobieta, którą Tamar Somogyi zajęła się częściowo w szóstym i siódmym rozdziale miala zupełnie inny status \\1 kulturze
żydowskiej.
Jako niż'ej stojąc'"
od mężczyzny, nie zajmowała żadnej pozycji w życiu społe,cznym i religijnym:
jedynie jako dojrzala
zamężna kobieta
mogła podwyższyć
swoją rolę, ale tylk::J
j
wyłącznie w domu swojego męża i E'wentuałnie w jego interesie. Piękna L::ydówka, "Balebostc" - to kobieta będąca dopełnieniem
i cieniem swojego męża. co_
cha, pracowita, przestrzegająca
wszystkich nakazów i zakazów.
Oczywiście, boga~y Zyd ubierał nie tylko siebie zamożnie, ale i całą swoją rodzinę. Ba. nawet jeśli nie był zbyt majętny, to właśnie jego żona musiała starać si,;
ubraniem i biżuterią podnosić jego prestiż i tuszować ewentualną
ni,ezaradność i-yciową. Dlatego kobiety Zydówki ubierały się zawsze o wiele barwni'ej i zamoi.niej
od swoich mężów, ale bez frywolności.
Seks bowiem objęty był surowym
tabu'
i wszelkie podkreślanie
atrakcyjności
płci (dekolty, prześwitujące
tkaniny, obnażon·,
ramiona itp.) było głęboko niewskazane.
Osmy rozdział książki ma formę strzeszczenia. Gdyby pokusić się choóby o jeg,;
przetłumaczenie
na język polski, dałoby to polskiemu
czytelnikowi
ogólny. al~
bardzo jasny problem i sposób jego ujęcia przez autorkę.
Praca "Die Schejnen
und die Prosten poszerza naszą wiedzę ogólną o kulturze
wschodnich Zydów i jak-

�272

I~ECENZ.JE

koJwiek w niektórych
szczegółach prowokuje
do dy~kusji, niemniej jednak lchnie
'j:HJntanicznością i ogromną erudycj,], Ważne jest rOwnież, iż jest napisana jl;zykiern
stosunkowo prostym, co ma znaczl'nil' dła każciL'go C'zytdnika, który nic jc&gt;sl l\':,'n~ctln,

Mo/gor:::n/n f3c/!llison

UNIKALNA REKONSTRUKCJA
PRZESZŁOŚCI KULTURY SRODOWISKA

O książce
/.cOil kach

Franciszka

i historii

miasta.

K o t u l i, Tamten
H.:~s:::ot(', czylt
tl'&lt;;drotl'/.;(l
KAW, Rzeszów 1983, $, 398, licwe ilustracjl'

po

ZQ-

Wojewódzkie dziś miasto Rzeszów poszczycic' sit; może unikaln'l wn;cz pozycją
'vydawniczą
o swoim środowisku
w przeszłoSci, pozycjLj, jakLj śmiem twier(I,;ć nie posiadają inne miasta w Polsce. Franciszek
Kotula, z za \\'odu nauczyc:el, potem wieloletni dyrektor Muzeum Okrqgowego \V Rzeszowie, znany sze'roko
'oadacz-regionałista,
o ogromnym dorobku badawczo-publikacyjnym
z zakresu 11i-~'.;;·ii kultury swego regionu, zmarł w 1983 1'. \\. \\'ieku 83 lat nic doczl'kaw~zy
sil,' publikacji tej nader oryginalnej pozycji.
Ornawiane
tu dzieło opracował
Kotula w ostatnich
trzech latach życia, ale
rna 0,10 genczl: równoległą
z całym życiem jej autora i jest wyrazem jego cha!,.Kteryslycznej
osobowości. Jak sam wielokrotnie
stwierdzał,
cechowalo go wy(J'~rzone spojrzenie na otaczającą rzeczywistość, dosl&lt;onala i wil'rtla pamit;C: oraz l'~' istotne stale usiłowanie
dokumentowania
pisen1l1cgo zachodzących
w jego
"·'.iclowisku wydarzeń i własnych refleksji. Szlo ono w parze ze zbieractw0m i gr\)F"dzeniem
przez cale życic, i to niemal od czasó\\' młodzieńczych,
wszelkich ';1&lt;1dow przeszłości zawart.ych zarówno w przedmiotach
materialnych,
jak w zapisacr)
a.chiwalnych,
lużnych rękopisach,
,efemerycznych
druczkach,
w czasopismach
itp.
Wóózystko to w sumie stało się podstawć! i "tajemnic,)" jego niezwykłej aktywnosei
): -arskiej. Tylko lcż taką drogą mogl{) dojść do pow,;t&lt;lnia także i Taml~fJO H:es:o~"X!.

'e jcst tu możliwc szczegółowe zajęcie się ogromnie boga t,! treści,! ksi,!&lt;i:ki,
~;,':l1 autor z auto;ronią
pisze, że jego książka
ma charakter
bigosu. ale tego
R r:ajbardziej
smakowitym
przygotowaniu.
Autor znany jest ze swego specyficz::'.go stylu narracji,
który nazywa gawl:dq. Zas w owym "bigosic" trc';ciowyEl
reamy swoist'l mieszaninę:
interpretacje
danych archt'ologicznych
i historyczllYL";,
cu w powiązaniu
z wlasn,! obserwacją
terenu doprowadza autora do oryginalnego
Ut;sto "widzen:a" zarówno odległej przeszłości mia:'la i regionu, jak i do osobisL';ej stosur.ku
do opisywanych obiektów czy wyc!arzl'il z lHl\\'SZl'j czy n'edawnej przes21ości. Czytelnika
zdumiewa
wręcz niezmien'l'
bogactwo nagromadzonych
pl'z.::!.
ł':·'Auię faklów historycz.nych i ich splecenie z wla:'llY mi spostrzdenia mi i doswi'l.cjc:.eniami życiowymi.
Wszystko to składa siq lla kapitaln'1 wn;cz rpkonstrukcjG
~;'Ultury środowiska
miejsko-wiejskiego
kultury
..1udowo-mieszczallsko-żydow,l;;ej", Oto \vażniejszc działy owej H'klJlCstrukcji:
Cpracowan&lt;! pi'zez \Vyda\\'nictwo dwa plally !niasla (z końca XIX \\" i z r. 1919)
daj,! ogólną inl'ormack
o przL'str~('lll'ł~j strukw,'z,,' miasta i jego "Labuctowie. ro-

�RECENZJE

273

dvbnie jak szkice samego autora rekonstruujące
dawniejsze
jego układy
prz,~·trzenne. Szczegółowa zaś interpretacja
tych układów i - co najbardziej
cenne. oJtworzenie w nich życia ludzkiego - to już dzieło autora. Czytamy więc o dzi,~&gt;ch Rzeszowa od osiedla grodowego po czasy ostatniej wojny. o dawnych drogach
.';jazdowych
z uwydatn:ieniem
zaszłych p.rzy nich wydarzeń. Spor.o miejsc'a w kisiąl;',. zajmują przypomnienia
zatartych jUl w pamięci ludzkiej dawnych nazw lokal.ych z interpretacją
ich genezy i społeezno..,kulturowego
charakteru.
A jest ich
~'.nóstwo, takich jak np.: Szwedy, Moskale, Zabnik. Sędziówka, Kiernosó\vka,
Wy":.;:m.jec, Maćkówka. Psiarnisko, Pole pod Szubienicą, Szajtrówka
itd, Każda z nazw
.u,i'lzana
jest z konkretnym
żydem mieszkańców,
zaś taka. jak np. Cyganówka
;"ła się dla autora
okazją do szerszej
charakterystyki
kulturowej
związanej
f
nazw'l grupy ludzkiej.
W szczegółowej rekonstrukcji
historycznej
obraz kolejnych ulic, placów i znaj· .
. ;,j'leych sil; przy nich budowli sakralnych, urzędowych, domów mieszczańskich
i i'l',ich
zabudowań nic nie ma ze schematyzmu,
ze sztampy. Bo autor nie z,aerzał napisać historii miasta, "ale by wniknąć niejako w ducha tego miasta"
, 271). Tak więc np. przy spisie klasztorów i kościołów porusza ich funkcję nal"'J!r)\\io-patriotyczną,
daje eskurs -o literaturze
odpustowo-strag.anowej;
przy opi3ie
~,;'gow;cy, targów i jarmarków
charakterystykę
chłopów, przekupek,
ZydÓ'N
'p., a przy karczmach,
szynkach,
gospodach
i restauracjach
duży (36 stron)
t'y,kurs
atmo:sferze życia w nich. T,o także okazja do charakterys1:yki
wielu
",&lt;&gt;tegorii zawodowych
mieszkańców
miasta i sąsiednich
wsi (flaczorze, celulorze,
;ówczorze, kominiorze itp.). Znakomite są też opisy przy każdej okazji różnych,
/ l:konstruowanych
czy odtwarzanych
z pamięci, typowych scen rodzajowych
z ży,." społecz'lOści łokalnej. Wiele charakterystycznego
materiału
w całym tekście
j,ajdujemy
\Ii umiejscawianiu
w krajobrazie Rzeszowa Zydó\v, którym poświęca po'l,.,clto 26 stron tekstu.
Podobnie da sil; powiedzieć' odnośnie do charakterystyki
miejscowych
"rodów"
i";zczaJiskich, inteligenckich
i innych postaci z kulturalnego
krajobrazu
miejego, zajmującej
około połowy tekstu książki. Znakomita
tD galeria typów. Np.:
,·m towarzysko "otwarty" Klamutów, ród ziemiańsko-mieszczański
Jędrzejewiczóv/,
/ pochodzenia Ormian, trzy-pokoleniowy
ród kupiecki Jaśkiewiczów,
zasłużony dla
Hzcszowa ks. prałat Julian Łukaszewicz
syn miejscowego szewca, elr Har;asiewic,c,
Przysłupski,
cukiernik
Lewicki, aptekarz
Kalinowski,
drukarz
i księgarz Je,n
1'·jar, pochodz'lCY z Tatarów Stafieje, syn chłopski i potem nauczyciel gimnazial·fly
Wawrzyniec Wilk, polityk i działacz ludowy Tomasz Szajer, kapelan i pułkowk ks. Jan Humeóski, a z żywotów plebejskich
tacy np., jak szewc Gąska. Woje "ch Kucharski co to umiał składać połamane kości, czy chłop Jasiek Kulaga. który sam sil; nauczył czytać' i "odprawiał"
nieboszczyków w czasie pogrzebu według
,eny zapisanej w swojej rękopiśmiennej
"ks.iążce" - i w,iele. wiele innych.
&gt;Owa za warta w dziele Kotuli mnogość faktów z historE miasta i po części l'C'gonu. pl'Owadzenie czytelnika
poprzez galerię typów i osobowości lokalnych. od··
J,'·iiereiedlL'nie życia zawartego w kolejno opisywanych
ulicach, gmachach, willach
\:hałupach. z ukazaniem obyczajowości i stylu życia różnych kategorii mieszkan:.',w itd. nie tylko frapuje, ale sprawia
czytelnikowi
szczególną przyjemnoSć~
i0kże z racji zalet zastosowanej
przez autora narracji.
Cechuje się ona zarów:w
ijlyskot!iwosci'l stylu, jak i osobistymi a ciekawymi
doświadczeniami
oraz - Jak
i.u u Kotuli - częstymi dygresjami
tematycznymi
o charakterze
etnograficzno
historycz1Ju-kulturowym.
Omawiana praca Kotuli nie jest ani rozprawą historyczną
sensu stricto (cl1)6
,korzystany
w niej materiał
historyczny
jest ogromny)" ani też pracą etnograI)

J8 "Lud"

-

t. 70

�274

RECENZJE

ficzną (choć mnóstwo tam opisów tego typu). Jest to swoiste odtworzen ic i autorskie "widzenie"
przeszłości
kulturowej
miasta
w jego pełnej wlC!ostronności
i barwności.
Jako takie, dzieło to zawiera bezcenny wręcz materiał - nic tylko
opisowy, ale takżc
ikonograficzny
dzięki licznym
w większości
unikalnym
fotografiom
do historii
kultury,
i tej mieszczańskiej,
i miejsko-pkbcjskkj,
i chłopsko-ludowej.
A że dla mieszkańców miasta i regionu przl~dstawia piel"\vszorzęaną i unikalną
wartość. nie trzeba podkreślać.
Należy wiGc wyrazić gh;bo,q
wdzięczclOŚĆ rzeszowskiemu
oddzialowi Krajowej
Agencji Wydawniczej
za wy:;~'.nie tak cennego i kmztownego dzieła,
Książka jest także najb0gatszym
źródłem do 'osobowoś'ci Kotuli. tak pud wie']
względami p8dobnej do Zygmunta Glogera.
Józc!

Romulus
"Dictionarcle

V u l c a n e s c u.
Albatros".

DietionaT

de

etnologie,

Bucurc~t;

IJursztcl

1979, ss.

4;,G

Słownik R. Vulcanescu
składa się w zasadzie z dwóch CZGŚCI.tj .. słownik'l
terminów ujętych w ponad 500 hasłach tekstowych i części biograficznej
zawier .•jącej infvrmacje dotyczące ok. 300 osób. Całość opracowania
jest dzidem jedneS)
aut·ora, znanego rumuńskiego
etnografa,
profesora
Instytutu
Etn{Jlogii i Folklo:·~
w Bukareszcie. Jest to pierwszy etnologiczny słownik tcrminologicwo-biogrdicl";,
wydany w Europie w krajach demokracji ludowej z tego zakresu. Realizacja wsk-.-·
zanych części słov.mika wymagała przyjęcia nieco odrębnych założer\ dotycz'ICF
ziL'ówno dob:Jru hasel, jak i ich treści.
W pierwszej części słownika objaśniono terminy wystqpuj'lce
LiI gruncie (,nologii rumuńskiej
i światowej. Wiel:.: jednak terminów ujqtych w "ło\vniku p
rajdy
do terminów specyficznie etnologicznych, np. strefa, utop'a. struktura. SCtL,matyzm i in. Zbyt szeroko zostały również zarysowane w słowniku pogranicza i-·nych dyscyplin (por. spektrografia,
sex ratio, postęp, paradygmat,
muzeum i in I.
l.'względniono wiele haseł omawiających
metody nie tylko specyLcznie etnologicZl'~',
np. metoda panelowa. Znalazły się także w słowniku, nieliczne zrcszt'j. hasła przf'~;miotowe, które gdyby nie takie hasła, jak np. rolnictwo, rzcmiosło, miałyby CZ~i' )
,charakter terminów na pól ogólnych, np. liczne hasła dotyczące sztuki. Ni::iiczr; :
zaś są reprezentowane
wyrażenia hasłowe, które można zaliczyć do etnicznych, n'
afrykańskość,
amerindianie,
europeido Wydaje się, źe albo nalcżałoby z nich zr.:zygnować, albo zamieścić więcej tego typu hasel.Również
hasła, które można h.•'
określić jako hasła organizacyjne
(wydawnictwa,
instytucje) są wprawdzie bard,,;
informujące,
ale nie są hasłami terminologicznymi.
Jak widać z powyl.:izcgo, zakr·.
przedmiotowy
części terminologicznej
słownika został zarysowany dość szeroko, a::
n;ezbyt konsekwentnie
jak na słownik etnologiczny.
Komunikatywność
słownika zwiększyłaby
się z r:ewności'1. gdyby zlikwiclowt,:,:
oó;obne hasla poświęcone
omówieniu terminów
synonimicznych
(np. antropolog~.
p;'awna, etnologia prawna, etnografia
prawna, folklor prawny) i wszystki:~ te L;"miny bliskoznaczne
wyjaśnić i usystematyzować
w jednym haśle, a ,anw t2rmir;J
zredukować do haseł odsyłaczowych. W tym kontekście ni:.: zawsze wiadomo czy"
ki.erowano się pozostawiając
nieliczne hasła cdsylaczowe,
np. sedl'ni&lt;;ryzm j;l&gt;;
synonim - do a:~tropogeografii.
Natomiast hiszpański synonim folkloru dcmol'tn"grafia jest objaśniony w osobnym haśle. Brak konsekwencji
w tym Zakr"l'Sle spr.,·,

�275

RECENZJE

wia. że omawiane opracowanie,
choć nic jest zwykłym. leksykonem
zaw:erającym
tyiko dementarne
d2L,icje
bez wiGkszej troski o wzaj:n:r:2
przyporządko\\cH::c:
uwzględnionych
wyra!:cń ha.słowych, nie zawsze jest też sło .vll,k:em dążącym do
LIstrukturowania
zestawionych
haseł. Tej osLatniej koncepcji s.ownika służą m.(:1odsyłacze zamieszczone
na końcu haseł tekstowych,
które kierują
czytelnika::;')
hasel, których problematyka
jest dla danego has:a szczególni2 komp12m~ntar.:la.
Słownik śmiało może ·tyć określony
jako spor-2 osiągnięci·e. W porówz:an;u
np. z francuskim oprac~waniem
J. CzzeneUlre (1,9;67),które nawet nie stara się z:J.chować alfabetycznego
ukladu i jest podręcznikiem
wydanym pfzez u1cyklopedyczCi]
firmG Larousse. lub z niemieckim
słownikiem
H. Tischr.era
(1959), który zachowal ukiad alfabetyczny
tylko dla 23 ogólnikowo określonych
oJs;:arów etaograficznych, czy z wloskim slownikiem R Bosiego (1958\, obejmującym
gló\\'nie różr.'e etnonimy świata oraz niektóre dość dowolnie wybran2 pojGc:a ogólne - je.'~
to prawdziwy slownik ctro]og'czny.
Recenzowa:'a
praca wzorowar.a jest zap2,\',~,"
'l'.' jakiejś
mierze na francuskim
słowniku M. Panoffa i NI. Perrina
(1973), któ,'y
t2kże uwzględnia terminy, jak i pewne hasła przedmielowe
-oraz biogramy. lYCm'J
Żi: ten ostatni
francuski słown:k podaje nieco obszcrniejsze
wskazówki
bibliogt'aflcwe, to j2dnak praca R. Vulci'mcscu jest obszerni2j,sza. zarówno jeśli chodzi o ilość
Lasd. jak i ich bardziej szczegółowe ujęcie. Źródłem tych modyfikacji wzoru francuskiego był zapewne słownik A. Hultkrantza
(1960). skąd przyjęto, dość kons2k',ventnie, zasad!; objaśn;ania
każdego terminu etnolog;cznego
z osobna. bez próby
I,';czncgo ujGcia i uporządkowania
terminologii
blisko- lub jednoznaczaej.
Słown:k
R. Vulciinescu wyróżnia si!; pozytywnie
także w zakresie wyjaśniania
terminó·.\'
I;.ało używanych (np. etnothanato!og'a),
związanych z mniej zna,rym; pograniczam'
e:nologii i innych dyscyplin ,(np. prakseologia
etnologiczna),
al'bo terminów
zaj::.roponowanych prZ2Z etnologów rumuńskich (np. elnotonus).
Interesująca
jest tcż część biograficzna
słownika,
zwłaszcza z tego wzglGdu,
że obejmuje zarówno uczonych zachodnich. jak i z krajów socjalistycznych.
D.)bó:' biogramów jak zwykłe może być kwestionowany.
Na przykład wśród 10 biogramów z Polski brak takich nazwisk, jak np. L. Krzywickiego.
cty SI. Poniatm\'skiego (jeśli wymienić tylko nieżyjących).
Szkoda też, że przynajmniej
po czę;c:
te~'minologicznej nie umieszczono pełnego zestawienia
bibliograficznego
wszystkie;,
cytowanych prac.
Wszystkie te uwagi nie umniejszają
szacunku dla samotnego wysiłku autma.
bo c'ooć opracowanie obejmuje tylko ok. 14 ark. wydawniczych,
stanowi o.~o doiE~
kompendium informacyjne.
Wymagalo ono z pewnością wysiłku znacznie przewyżs;cającego rozmiary pracy. a 23 tys. nak;ad cieszyć się powinien zainteresowani.;;n
studentów i pracowników
naukowych,
nie tylko z dziedziny etnologii i rie tylko
w Rumunii.
Zofia

j9'2,?,

Vaclav F l' o I ec, Josef
ss. 35,9, ryc., fot.

Va rek

a, Lidova

architektura.

Sta"zczak

Encyklopedie,

Pl'a",' '.

,W nawiązaniu do ponad I:GO-letniej tradycji etnograficznych
- : nie tylko c!r,.)g:.aficznych _. badań nad budownictwem
ludowym dopiero teraz ukazało się dziel).
które proponuje
systematyczne,
uporządkowane
i int€'rdyscypli.narne
spojrze~l'C'
w tym zakresie,
przynajmniej
w skali środkowej
Europy. Jak bardzo jest uHo
lB'

�276

RECENZJE

.'.'użne i potrzebne
dowodzi chociażby to, że można by przeNidz;cć
cale dysku&gt;je
"",d ustaleniem np. polskich, rosyj5kich, czy niemieckich
odpowiedników
wszystkich
"'."ymżeń haslowych. W róż'nych językach i w różnych dyscyplinach
nauko\\"ych je3t
':ilwiem tak, że różne ierminy
dotyczące
budownictwa
ludowego mają rozmai~e
znaczenie ze względu na to, czy są to wyrażenia gwarowe, czy języka litcrackicgJ,
, ze względu na to, czy są uży'wane przez etnografów,
historyków,
czy architektów.
Oezywiście, Encyklopedia
zamieszcza tylko gwarowe określenia
czeskie i slowackie,
a ~1ie podaje gwarowych terminów z innych języków europejskich.
Autorzy zapowiedzieli,
że: "Przejawy
budownictwa
ludowego uwzględnione
są
.. encyklopedii
w swych hisloTycznych, geograficznych,
interetnicznych,
typologicz:!ych, społecznych i innych uwarunkowaniach
oraz postaciach. Encyklopedia
przed'&lt;awia także główne problemy z zakresu teorii, metodologii
i polityki kulturalnej
:.'.-iązane z budownictwem
ludowym oraz problematykq
ochrony zabytków budo .•v.
','dwa
ludowego i skansenów,
Obejmuje
też hasla o naj wybitniejszych
budowr.:::cych ludowych
oraz o autorach
i instytucjach
zajmujących
się tq tematYKo).
'.'.' pracy p{)służono się rezultatami
ba-dań etnograficznych
oraz innych dziedz;n
',','iedzy, a mianowicie
a.rche-ologii, językoznawstwa,
o5adnictwa
i oczywiście
h;,·
&lt;flrii i teorii architektury,
Encyklopedia
mówi o budownictwie
ludowym i zwial";1Cj
z nim p;'oblematyce
w związku z całym obszarem Czechosłowackiej
Rep:l,'
'c;iki SDcjalistycznej.
Ogólne hasła przedstawione
są na tle ogólnoeuropejskim;
tlo
:&gt;:'Z&lt;Jeuropejskie ze względu na większe różnice budownict\va
ludowego nie zostało
..',':zględnione"
(Wstęp, s, 8), Wydaje się jednak, że naj ściślejsze wypełnienie
tyr;h
',,"zystkich
zamierzeń musiałoby stanowić dzieło jeszcze o wiele obszerniejsze,
n~':i:
'·';,:e 50 arkuszy autorskich .. T{) z kolei wymagałoby
z pewnością pracy .•viększeg"
Z~SPOłll, niż dwóch autorów i trzech współpracowników
oraz lepszego stanu wi,,··
:'~·Y. np. w dziedzinie
kartografii
etnograficznej
i językowej
Euwpy
w zakres:t'
j,;do\\'n'ctwa
ludowego. Największą
zaletą tej encyklopedii
pozostanie jednak zg:"&gt;·
""."d'l€nie oraz ścisłe objaśnienie
ogromnej ilości terminów dotyczqcyeh szeroko f')2.,mianego budo.wnictwa
ludowego, a w dodatku z dużą dbałością o typologicz"ił
i j,isto;'yczną
korespondencję
między hasłami.
W recenzowanej
encyklopedii
wyróżnić można na"tępujqce
rodzaje haseł: 1. ,1&lt;.12,";y ludowe okreś.lające budynki ludowe lub ich "fragmenty, np. czarna kuchni?;
nazwy oficjalne
architektoniczne
i omówienie
występowania
ich desygnatć"N
'c: budownictwie
ludowym,
np, attyka;
3. nazwy
typów budownict\v8,
np. dO;"i}
;.i"oejski; 4. nazwy charakteryzujqce
budownictwo
pewnych typów osadnictw&lt;l, n).
;·:,·10nie robotnicze;
j. określenie
pewnych
czynności
technicznych,
np. g&lt;lszenle
',':apna: 6. określenie
pewnych problemów
lub czynności badawczych,
np. dato\\'","
:-.~t' budynków
ludowych oraz d{)kumentacj,a; 7. określenie
metod i kierunkó\v bz,cio,wc2ych w ich za5t.os·owaniu do badań nad budownictwem;
8, instytucje
i org·'-'nizacje; 9. biogramy.
Wydaje się, że najist{)tniejsze
znaczenie mają hasła typu pierwszego i drugiegoj,
także czwartego i piątego. Hasł.a określające
typy budownictwa
(3) są właściwie
" )"owiedzeniem się za pewną, bynajmniej
nie przyjmowanq
powszechnie
koncepcjq
j,d&lt;tń
nad budownic'twem
ludowym, wy'wodzącą się z prac np. W. Pesslera, czy
V. \'{Jn Geramba. Są one bowiem zawsze w pewnym stopniu jakimś typem ide&lt;ll..
:~:nTI. jak przedstawi{)na
w Encyk'lopedii
np. chałupa czeska, a w mniejszym stopr.i" konkretną
jednostką typologiczną. Dlatego może zabrakł{) w Encyklopedii
osrJJ ..
:-'c'ch c&lt;1łościowych przeglą-dów typologicznych
takich aspektów
budownictwa
L.··
::';·,~·eg{). jak np. rozplanowanie
wnętrza, konstrukcja
ścian lub dachu, Przeglądy
"'.kie stanowiłyby
rodzaj kontroli zasad'ności łączenia fragmentów
aspektów
tych
ó&lt;

�277

HECENZJE

elementów w lokalne jedno5tki typologiczne, takie jak np. dom górnohanacki,
czy
com górnospiski.
Ważne jest także opisanie narzędzi produkcji
(np. kamieniarskich, s. 85), choć odczuwa s'c;: brak podobnego zestawienia
narzędzi ciesielskich.
Słusznie uwzględniono
opisy rozmaitych
czynności związanych
z budownictwern,
chociaż szkoda, że nie ma ilustracji
przedstawiającej
techniki. poszywania
dach.·.:
słomą czy glinobitego budownictwa
ścian. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że E3cgół szata ilustracyjna
pracy jest świetna. Słusznie podzielona została na doskonal::
plany, rysunki i zestawienia
typologiczne
w tekście OTaz 130 pięknych fotograf.:
zamieszczonych poza tekstem. Wymagający
czytelnik mógłby co najwyżej oczek:wać jakiegoś systemu korespondencji
między fotograLami
i tekstem
(w tym ceL;
należało by fotografie ponumerować
tak, jak w końcowym spisie), a nawet jakiegoś dodatkowego indeksu, który pozwołiłby na dotarcie do tekstów i iłustrac;
dotyczących np. różnych typów pieców i palenisk lub Hlzplanowania
wnętrza rozrzuconych po całym tomie.
Hasła biograficzne mają \\. większości bardziej znaczenie krajowe, gdyż mów;ą
tylko o badaczach czechosłowackich.
Podobnie z Czecho-słowacji i pogranicza
czechosłowackiego wywodzi się większość instytucji
i organizacji
omawianYich w t.')
Encyk!opedii.
Wydaje się natomiast, że sprowadzenie
całych metod i kierunków
b&lt;.1cawczych w etnologii do roli jaką odgrywały
w badaniach
nad budownictwe:\:
ludowym było zadaniem niezwykle trudnym i nie mogło być zrealizowane
z pelnym powodzeniem. Poza tym nie zawsze przecież to, co bywa określone jako mct'Jda w odniesieniu
do tak cząstkowej
tematyki
jak budownictwo,
jest metoci~
\\. szerszym rozumieniu, a czasami nawet ogólne i szczegółowe zastosowanie
danej
metody oznacza coś zupełnie innego, mimo tej samej nazwy metody.
Ważną jest rzeczą, że wiele haseł zostało zaopatrzonych
w instruktywne
wskczówki bibliograficzne.
Obejmują one w dużej większości piśmiennictwo
czechoskwackie, ale warto zaznaczyć dość częste cytowanie literatury
obcej, w tym takż~
polskiej (np. K. Moszyński, J. Burszta i in.). Szkoda jednak, że nie można sobi~
z tego w pełni zdać sprawy, ponieważ indeks nazwisk obejmuje tylko autorów cy- .
1.f.&gt;wanychw tekście haseł, a nie we wskazówkach
bibliograficznych.
Szata graficzna książki zasługuje na najwyższe uznanie. Jeżeli czegoś żałować.
to tylko braku rycin kolorowych, które mogłyby oddać całe bogactwo czechosłowackiego zdobnidwa
budynków.
Pewne elementy
jednakże i tak .nie mogły być
oddane, tak jak w kilku hasłach nie można było oddać atmosfery pracy i radości
z pracy przejawiającej
się w piwnicach południowo-morawskich
winiarzy, aL.T,csfery, z której być może wyrosło to pracowite i pożyteczne osiągnięcie auto.rsk'"
- przeszłości na pamiątkę a przyszlości na wiedzę, rad.ość i pożytek. Można b'wiem przypuszczać, że mając taką encyklopedię
architektury
ludowej CzechoslGwacja znacznie odsunie od siebie groźbę zaśmiecenia
i zwulgaryzowania
s weg)
krajobrazu kulturowego.
Zofia

Edmund

L e a c h, D. Alan A y c o c k, Structuralist
Institute, London 1983.

,'Jyth, Roy:.!l Anthropological

Interpretations

Staszczak

of Biblical

.

W sposób mniej lub bardziej bezpośredni
problematyka
biblijna była przedmiotem rozważań antropologicznych
już od zarania tej dyscypliny. Nazwiska Robertsona Smitha czy Jamesa Frazera mówią tu same za siebie. W nauce brytyj-

�278

RECENZJE

;:,iej znaleźli oni swych licznych kontynuatorów:
E. O. Jamesa, S. H. Hookl"a,
l.Schaperę
i współcześnie J. Pitt-Riversa,
M. D&lt;Juglas, D. F. Pocacka, że poz\\"o!ę
"Chię wym1cnić n:ektórych
z nich. Każdorazowo
za nazwiskiem
jednak takim kryj2
s·'ę odmienne
st&lt;mowisko badawcze.
Niewątpliwie
postacią
najbardziej
znaczącą
w antropologicznych
studiach
nad Biblią - dziedziną
w Pols(;e prawie nicznaną
~ pozostaje Edmund Leach. To właśnie jego eseje nadają z,Eadniczy ton receOlo·-,vancj tu pracy, w któ~-ej dwa krótkie szkice Aywcka
są jakby integralnym
d~da:kiem do wkładu jego współauto:a.
Edmund Leach zajmuje się studiami tekstó·.\'
bib!ijnych
już od lat. Przypomnę,
iż pierwsza jego publikacja
książkow&lt;J n&lt;J ten
temat ukazała sic; w roku 136'9 (Genesis as a Myth 2nd Other Essays, London:
Cape). Prezentowane
natomiast obecnie szkice pis&lt;:ne były w roku ł972 i w latacl1
;~30 - 19'~:2; są więc wyrazem jeg'o {)statnich dociekań w tym względzie, Piszę a ty.~l
·.,,'szy~tkim, by móc podkreślić fakt, że w Structuralist
Interpretations
stykamy ,'ę
z :ezami badacza mającego bogate doświadczenie
i świ&lt;Jdomie kontynuują'cego,
roz\v;jającego i doskonalącego
swój warsztat naukowy.
'Przyjl'Zyjmy siC; zatem założeniom
wyjściowym
i przyjętej
w pracy metodz;e
a'~alizy. Najdobitniej
określa je pc,dslawowa zasada Leacha: "cała Bi·blia jest m;·
:em w s e n s i e o p o w i e ś c i s akr a I n e j". Sakralne
rozumienie
mitu, m&lt;Jjące
z.;·esztą swe korzenie w konstatacjach
Malinowskiego,
w cdró.żnieniu od rozumien'a
:1}' tu jako fikcyjnej
opowieści (np. Levi-S'll-auss), oznacza tl aktowanie go jako opc\',';cści prawdziwej
dla tych, co weń wierzą. Nieważn&lt;J jest historyczna
prawdziwoś:'
o11isywanych w Biblii zjawisk i zdarzeń; niewiełe możemy na ten temat dziś powiedzieć. Wynika z tego, że Pismo Święte pojmowane
jest tutaj jako mito-hi.,t~r::i,
:lie zaś podręcznik historii starożytnej.
Przy jmując tego typu założenie przeci wstawiają
się Leach i Aycock dominL:.j'Fym cd półtora wieku studiom nastawionym
na potwierdzanie
historycznej
a'ut21~tyczności faktów opisywanych
w poszczególnych
Księg&lt;Jch. Badacze przyjmujący
założenia tzw. Najwyższego
Krytycyzmu
skupiają
się nie tylko na poszuki wan:u
danych
mogących
wesprzeć
historyczną
prawdziwość
Starego
i Nowego Testa:nentu, lecz również na ustalaniu
chronologii
wydarzeń,
oddz:ełaniu
v;arstw rzeczywistych wypowiedzi Jezusa Chrystusa
od późniejszyich komentarzy,
cdtwarzan:u
'3,)0sobu redagowania
Pisma, czy nawet określaniu
występujących
w nim gatunków
literackich.
Postępując
w ten sposób tracą oni jednak rzecz w opinii Leacra
najistotniejszą
wymiar religijny
Biblii, przesłanie
jakie niesie ona sobą jab
całość. Nie obchodzi go więc jej geneza i zgodność z hi'storycznymi
faktami. "Tekst
jest tekstem"
i tylko on oraz ogólny' kontekst
społeczny (kuł turo wy), z ktćrega
wyrasta, są przedmiotem
de ciekań.
IPoszukiwanie owego mistylcznego wymiaru nie jest bynajmniej
niczym nowym.
Do końca Średniowiecza
traktowano
Biblię w ten właśnie sposób: jako przck~:3
religijny. Dopief{) wraz z Reformacją
a potem XIX-wieczną
krytyką naukową zc;tracono
zawarty
w niej sens. Analizy przedstawione
w recenzowanym
zb:c;'z2
.szkiców są więc jakby próbą powrotu do zagubionej jedni, lecz próbą dokonYlVa~ą
już metodą naukową, daleką od średniowiecznej
misteryjności.
Zgodnie z poprzednimi
ustaleniami,
Biblia powinna więc być czytana tak ja~
o)owieść mityczna, a więc w sp·)so.b podobny do innych s;::otykanych przez anLcpolagów mitów. O takim traktowaniu
całości Pisma Świętego stanowią jeg::J cec.hy
- analogiczne do innego typu mitów: powtórzen'a
wątków, ~ch wzajemne tran,fo&gt;
Tnacj-e, zawarte w ni'ch kontradykcje.
Właściwości te przesądzają
o charakterze
nJrE1cji biblijnej. Przesądzają
tym samym a wyb::Jrze rr.et8dy struktur&lt;Jlnej
jak) n&gt;
rzędzia analziy, metody najbardziej,
jak dotąd, efektywnej.
W sposób świadomy

�RECENZJE

279

c\Jydwaj autorzy mówią jednak tylko o zapożyczeniu tej metody od Levi-Straussa;
.'.i)l{lWadzajq b:l\viem do niej znaczące modyfikacje. Ta szczególna wersja struktul,dlzmu pozwoLć ma na zrealizowanie celu nadrzędnego, który najlepiej oddać możr'a nastr;pująco: "Tekst religijny zawiera misterium; misterium to jest w jakiś spo,.,·b zakodowane w tekście; daje się ono dekodować. Kod, tak jak we ',vszystk:ch
['nnach
komunikacji,
zależny jest od permutacji
uwzorowanych
struktur.
Meto·ca
·J&lt;.kcdowania wskaz,1ć ma to, co bezustannie
powtarza
się .w sekwencjach
traYls('iJ'n1Clcji" .

Streszczone powyżej zasady spojrzenia na Biblię jako na tekst mityczny i mitrJ-;;)'tnrię, który może być dekodowany dzięki metodzie strukturalnej,
przywoływane
··ll przez Lr'acha prawie w każdym eseju, choć za każdym razem w sposób nieco
·,dir:ienny. Dccyduje o tym z pewnością
fakt, iż każdy z nich pisany był przy
. J' u,j
okazji. Być może jednak stanowią one sekwencję transformacy jną, w której
.'kodow,me jest misterium
jego antropologii.
Miejmy nadzieję, że udało nam s~ę

:f' }'ozszyfco\\'ać.

Właści wie w tym momencie można by zamknąć tę recenzję. Sądzę jednak, że
czytelnk
pozoslałby zawiedziony, gdyby nie zapoznał się z tym, a czym może
.'.' Structuralist
Interpretations
dowiedzieć się. Dowiedzieć się zatem możemy np.
:;Lczego MDjżesz miał siostrę, a Jezus jej nie posiadał; dlaczego w przedstawieniu.
[':tty Nr;chala Anioła Matka Boska i Jezus są tak uderzająco
podobni i równie
"łudzi. Dow;emy się leż, dlaczego chrześcijaństwo
w swej wczesnej fazie miało
"\";)1
akler ruchu millenarystycznego,
zaś później przeksztalciło
się w hierarchiczną
;rtcdr;k5yjną
sb ukturę. Dowiedzieć się też można, dlaczego określanie
gatun!,;:ów
""';'ackich
w przypadku
Biblii nie ma specjalnego
znaczenia i dlaczego oraz jak
:ek,ty bibli jne powiązane mogą być z koncepcją rites de passage. W końcu Aycock
•.•.
j jawia
nam tajemnice losu żony Lota i postaci Kaina. Sądzę, że próbka analizo.\ lmych termitów brzmi dostatecznie zachęcająco do lektury tej pracy.
l chociaż wobec prezentowanych
szkiców można wysuwać zastrzeżenia,
\vy;JJy Nające jednak głównie z faktu akceptowania
odmiennej
wizji nauki o Biblii
iy,]·. np. Rowan Williams, Leach's Bible, "Rain" 61 (19184), s. 11 - 12), to na więk'7i;ści czytelników wywrze ona zapewne olśniewające
wrażenie. Podobnie zresztą
j,lk dotychczasowe
analizy Leacha na J. Neusnerze,
który [w:] The Talmud
as
A lilhropolor;y,
"Annual Samuel Friedland
Ledure",
The Jewish Theological Seml'l,.lY of America 19719, napisał: "W wielokrotnie
czytanych opowieściach Leach ukazuje nam znaczenia i wymiary, a których nie wiedzieliśmy,
że w ogóle istnieją,
Gdy podążamy tropem jego analizy, uświadamiamy
sobie, iż pozostawaliśmy
ślepi.
Ec) właśnie on pokazuje
nam co one mają znaczyć",
;0j

Michal

Slawoj

S z y n k i e w i c z, Rodzina

pasterska

LO)

Mongol!i,

Wrocław

Buchowski

195'1, ss. 267,

:l Lł~tr.

Spoś,ód dwóch możliwych do przyjęcia sposobów badań nad rodziną. z których jeden polega na wydzieleniu "rodzinnego" zakresu kultury i życia spcłeczneg-D,
\llktuje
gD jilko autcnomiczny
i zmierza do opisu i wyjaśnienia
jego wewnętrz:l}ch !:-,echanizmów, a drugi rozpatruje
rodzinę jako element większych
całości
;liJłeczno-kulturowych,
w recenzowanej
książce wybrano ten ostatni. Uwaga pc\\ yższa niechże za,o;ygnalizuje kierunek
moich roZ\vażat'l. Praca S. Szynkiewicza

�280

RECENZJE

interesuje
mnie nie tylko jako jedno z nielicznych w literaturze
światowej stud:ó·,
I'odziny mongolskiej
: nie tylko jako jedna z nieliczny'ch polskich prób anaJ:z::
życia rodzinnego ludu pozaeuropejskiego,
dostarczająca
wiedzy o rodzinie. Pragn:
przede wszystkim
zastan{)Nić się nad przyjętym
w recenzowanej
książce prze'
autora, dobrego znawcę problematyki
rodziny i szerszych
grup genealogicznyci'
(artykuły
na temat terminologii
pokrewieństwa
i organizacji
grup krewniaczyc&gt;,
Graz przeobrażeń
w st~ukturze i funkcjach rodziny w Azji południowo-wschodni("
lVIongolii i w Polsce), podejściem do badań nad rodziną. Jakie propozycje metod:,logiczne S. Szynkiewicz do badań tych wnosi, jakie nowe stwierdzenia
dotycz&lt;\c.:
kultury rodziny na podstawie tychże badań przedstawia?
Próba odpowiedzi na postawione wyżej pytania wymaga zaprezentowania
przyjętych przez autora ram i założeń pracy oraz metod analizy. Rodzina w monograf
S. Szynkiewicza
rozpatryv;ana
jest przez pryzmat wybranych
instytucji,
określnr,ych przez .autora jako "posiłkowe"
wobec rodziny uznanej za instytucję
"nadrzędną" w ramach badań. Owe instytucje
kulturowe,
o których mówi się ogóln:-'
jako o zbiorach faktów powtarzalnych
i traktuje
we wstępie jako konstrukcje
mo
delowe, przyjmują
ksztalt norm czy zasad kulturowych
o wyrażnych
funkcjad'
wo·bec systemu społeczno-kulturowego
lecz o nie wyodrębnionych
zakresach. S. Szynkiewicz, wyróżniając
dla celów analizy w calościowym obrazie kultury owe instytucje-zasady,
nie jest zainteresowany
w tworzeniu
z nich jednostek
systematyk
kultury; przedstawia
je ,\- ich szerokich uwarunkowaniach
i związkach. Instytucj ..
w ten sposób ujmowane,
wyposażone ponadto w informacje
o warunkach
gOSpDdarczych i ramach społecznych
funkcjonowania
rodziny, podanych
w oddzielnyero
rozdziałach,
przygot-awują skonstruowanie
całościowego obrazu rodziny w ramac~
społeczeństwa
mongolskiego. Obrazu takiego, sugerowanego
również tytułem pracy.
\I\" książce
jednak nie otrzymujemy.
Autor jest świadom i informuje ,) tym czyte:!l~ka, że przedmiotem
jego zainteresowania
stały się nicktóre tylko dziedziny i aspekty kultury rodziny.
Wśród omawianych
w pracy instytucji, warunkujących
funkcjonowanie
rodzin}~
znalazły się takie, jak: linearność pokrewieństwa,
wybór współmałżonków
i za ;vicranie małżeństwa,
patriarchalność
wyrażająca
władzę i prestiż w rodzinie, grupy
wieku i szersze, korporacyjne
grupy krewniacze.
Można sądzić, że wybór tych
właśnie a nie innych instytucji podyktowany
wstał z jednej strony zaintcresowa-niem autora rodziną tradycyjną,
w takiej formie, która należała
do przesz!ośc:
w okresie badań, a z drugiej wyłączeniem
pewnych zagadniell, opracowanych
już
uprzednio
lub odłożonych
do przyszłych
studiów.
Poddane
analizie
instytucjt.
w różny sposób związane są z rodziną jako głównym przedmiotem
badań. Niektóre
z nich osadzone są i mogą być rozpatrywane
w obrębie jednej rodziny, inne mają
charakter
międzyrodzinny,
jeszcze inne, np. grupy wieku, znajdują .-oparcie w grupach ponadrodzinnych.
Zajęcie się tak różnymi instytucjami
wytwarza jednak interesującą zmienną optykę widzenia kultury rodziny.
Założenia
teoretyczne
i wzory postępowania
badawczego
czerpie autor z uj!";\:
historycznych
i funkcj-onalnych,
informując
o stosowaniu
metody konkretno-historycznej i porównawczej.
Jedynie sporadycznie
sięga do innych metod analizy, wykorzystując
m. in. możliwości wyjaśnień
semiotycznych.
Interpretacja
semiotyczna,
korzystająca
z modeli myślenia kategoriami kosmologicznymi
czy zakładająca dualną
kategoryzację
świata, traktowana
jest jednak ja'ko jedna z możliwości tłumaczenia
zjawisk kulturowych.
Autor w różnych miejscach pracy stwierdza,
że wskazanie
na tego rodzaju konotacje stanowi hipotezę badawcżą, jest "konkluzją
etnografa".
Z lektury pracy wynika, że przyjęcie
analizy konkretno-historycznej
nie oznacza-

�•
RECENZJE

281

ogr&lt;ln:czeni,] s:q \\. pracy do prob odtworzenia
dziejów Konkretnego ludu przy p":r"ocy faktó\': a nie pojE;ć teoretycznych.
Użycie terminu "metoda konkretno-hiskryczna" ma podkreślić, jak ,ię \\'ydaje, znaczenie jakie autor przywiązuje
do \V"ryfikacji twierdzeń teoretycznych
przy pomocy materiałów
z badań empirycznych.
A materialy te są bardz·o bogate i dobrze udokument:)wane
i zostaly zgromadzon.:
w trakcie
wieloletnich
badail terenowych
w ramach
ekspedycji
etnograficzn;:j
IHKM' PAN najszerzej
w dziejach etnografii
polskiej
zakrojonego
program'.l
[""&lt;lCpozaeuropejskich.
Dodatkowych
danych dostarczyla
kwerenda
materiałów
Z&lt;ls:anych. Znakomita znajomość faktów kulturowych,
szacunek wobec nich i db8łoś{
(, :ch wielostronną
prezentację,
m. in. statystyczną,
i interpretację,
przede wszys:~im genetyczną i funkcjonalną,
dostrzeganie
zarówno uwarunkowaiJ.
związ.anych
z systemem spoleczno-kulturowym
jak i inspiracji
wynikających
z potrzeb jednos:ek, brak przyjętych
a priori t\\'ierdzeń dotyczących linii rozwojowej
kultury, Le)
główne cechy postępowania
badawczego odnajdywane
w książce.
Szczególnego zainteresowania
godne są nowe próby przedstawienia
zasad i faktów kulturowych,
zaproponowane
w wyniku
konfrontacji
zastanych
stwierdzei',
z dotąd nie znanymi lub nie branymi pod uwagę realiami lub inną ich interpretilCją. Należy do nich stanowisko
zajęte wobec kontrowersyjnej
hipotezy {) \'v'ystępowaniu wielkiej rodziny wśród pasterzy azjatyckich.
S. Szynkiewicz
jest reprezentantem tezy, że wielka r{)dzina znana była społeczeństwu
mongolskiemu
i w pracy zajmuje się gromadzeniem
dowodów istnienia zespolów wielk{)r'odzinnyeh i próbami rekonstrukcji
post&lt;lci tej rodziny. Formułuje
definicję wielkiej rodziny, któq
"kreśla jako "sytuację, w której członkowie rodziny pochodzenia
danego czło\\'iek:l
funkcjonują
w przestrzennej,
gospodilrczej
i kultowej
wspólnocie
z jego rodziną
prokreilcji"
(s. 93). Definicja
til jest dobrym przykładem
posługiwania
się przc~
autora terminami teoretycznymi;
nie wyznaczając przy ich pomocy sz·czegółowo an:
ram strukturalnych
zjawiska, ani też istoty stosunków wewnętrznych,
wskazuje jedynie na pewien typ struktury
i stosunków. "Definicja spelnia swe instrumentahe
zadania - pisze S. Szynkiewicz - jeśli jest bliska średniej, warianty zaś układaj·ą
~'ę wokól niej w granicach d{)puszczalnych intuicyjną
miarą sensowności"
(s. 95).
Innym z interesująco
przedislawi'onych problemów jest patriarchalizm.
S. Szynkiewicz proponuje odróżnienie stereotypu
zjawiska, zakładającego
d{)minację mężczyzny nad kobietą, od rzeczywistej
jego formy i wprowadza
pojęcie "kompleksu
patriarchalnego",
w którym autorytet
mężczyzny jest ty.lko jednym z kilku czynników wyznaczających
stosunki
między ludźmi, takich jak autorytet
pokoleni:l
i wieku, autorytet
głowy rodziny, autorytet
kierownika
gospodarstwa
i autorytet
roli społecznej. I w tych rozważaniach
wyraźne jest dążenie do przeciwstav,;ienia
~ię zniekształcaniu
rzeczywistości
przy pomocy pojęć ogólnych, nie w pełni przydatnych jako narzędzia
badawcze, M·ożna jedynie zastanawiać
się nad tym, czy
uprzednio przedstawiona,
szeroko ujęta definicja
wielkiej
Ndziny lub wskazana
wyżej koncepcja "kompleksu patriarchalnego",
nawiązujące
do tradycyjnych
terminów etnologicznych,
mają jeszcze sens w ramach st&lt;Jsowanego tu sposobu oglądu
i analizy. kultury
i' sp{)łeczeI1st '.\'a, przeciwstawiającego
się tworzeniu
ostro wyodrębnionych
pojęć systematycznych
a preferującego
wielostronną
ocenę zja',visk
j ich ujmowanie
we współzależności
z innymi zjawiskami.
Do pozosl;lłych osiągnięć pracy należy 'analiza pozycji kobiecych, przy czym
źródeł jej dyskryminacji
poszukuje
S. Szynkiewicz
nie w prawie zwyczajowym
a w warunkach
bytowania
i \\' zasildach patriarchalizmu
obowiązujących
\V rodzinie. Zaproponowana
w·stała ponadto nowa interpretacja
tzw. płatnOŚCi małżeńskich, przedstawianych
w kategoriach
daru i trakt{)wanych
jako opóźnione o jedno

�282

RECENZJE

pCKDlenie dzicdziczenie
majątku
w linii m~skiej. Autor formuluje
pon&lt;1dto \\'użną
tezę opartą na odkryciu "anomalii
matrylinearnej"'
- matrylokulności
i zacz,jtk)w
JTatrylinearności
w społeczeństwic
mrJngobkim,
{) powi&lt;.jzaniach mi&lt;;dzy zasada:l:i'
=,.:irylincurnymi
i lT!atlylinearnymi
na terenie patriarchalnym
ze stopnicm st~,biLzacji struktur
społe&lt;:znych. Stwierdza,
że matrylinearność
w warunkach
spotecLL'ństwa pasterskiego
może slużyć do z,:chowania równowagi społecznej i nie mUii
być interpretowana
w kategoriach
stadium ewolucyjnego.
Intcresujące
rÓ\\'nież ~ą
wnioski dotyczące różnic w reakcjach
rodzin pcwstaj&lt;.jcych
\V
ramach sZL'rszych
grup krewni&lt;1czych i rodz:n zindywidualizowanych
na bcdżce przemiany
kierDwane
ze streny społeczeilstwa
globalnego.
Pragnę podkreślić
znaczenie
pracy dla zrowmienia
procesów i sytuacji
kulturowej
w Mongolii \vspólczesnej.
Autor podl,.irr;ując analizę tradycyjnych
instytucji
zwi,jzanych
z redzin,j, przynall'żnych
I pcJ:;'A'ie XX wieku, prugnie przyczynić się do pozll:inia punktu \\'y;~cia póżniej&lt;zy,·:.,
;::&gt;;'oyspieszonych procesów modernizacyjnych.
Zastosowany
w pracy sposób uję-cia problematyki
redziny, autor, dobry zn::lwca
'ej pro'blematyki
i kultury ludów mongolskich, potraktowal
jako wybrany z 1110ż1:'.vych i podPQrzą-clkowany celom i terenowi
bada l'!. Rozpatrywanie
rodziny w jej
z;;iązkach
z innymi grupami społeczno-kulturowymi:
społeczności'l
wspólnie koc,,;ją:::ych redzin, sPQłecznością regionalną,
grupą etniczną,
na koniec spolecznoś:::;ą
IV rama,ch
państwa, uzasadnione
bylo specyfiką danego systemu kulturowego,
który
nie zostawiał
miejsca na prywatność
i aLltcnoDlię rodziny, i d'lżeniem do przcds:a wicnia życia rodzinnego
w jego szerokich uwarunko\v,miach.
Również podjęc::::
(Jpisu i wyjaśniania
struktury
i funkcjonowania
rodziny przez analizę instytLlcji to\,-arzyszących
rodzinie było wyborem autora, który uprzedni·o stosowul inne ~pJSGby analizowania
redziny j grup krewniacznych,
z&lt;1jmując się weryfikacją
ewul,.cjonistycznych
twierdzeń na temat rcdziny, baeaj'lc w spG~ób bardziej bezpośredn;
f;,;nkcję i strukturę
rodziny oraz rozpatrując
terminologię
pokrewieństwa
i org~lp-izację grup krewniaczych.
Sposób analizy zastosowany
w omawianej
książce uzupełnia i wzbogaca uprzednie
studia S. Szynkiewicza
i razem z nimi tworzy naj~zerszy w literaturze
światowej obraz rodziny mongolskiej.
Trwałe
wartości
pracy powodują,
że informowanie
o niej ma sens również
w kilka lat pb jej ukazaniu się.

The
Fo~klore,

Fishing

Culture

ed. B. Gunda.

of

the

Budapest

World.

Studies

in

Ethnology,

Zoigni.t'w

Jasiewicz

Cultural

Ecology

and

1984, \'01. I, II, ss. 1253.

Wydana przez węgierską
Akademię
Kiado książka zawiera
interesujące
rozprawy napisane w językach angielskim, niemieckim
i francuskim
opracowane
przez
.vybitnych
etnologów,
lingwistów,
archeC'1ogów i folklorystów
z zakresu
kultur
rybackich
na świecie. Praca składa się z dwóch obszernych
tomów i dedykowana
jest wybitnemu
duilskiemu etnologowi, H. 'Rasmussenowi.
Tom pierwszy (ss. 58,3) otwiera "Wprowadzenie",
które napisał prof. B. GLlnda
z Instytutu
Etnologii
Uniwersytetu
w Debrcezynie
(Węgry) podkreślając
w ni:n
m.in. zasługi węgierskich
uczonych
(O. Herman
1&amp;3'5- [91[4, J. Jankó
18'68-j902,
B. M&lt;:nkacsi HiW - H37) w badaniach
r:ad rybelówstwem.
Autor zapeznaje
czytelnika również z historią
i tendencjami
w b,~·d"niach kultur
rybackich
w innych

�RECENZJE

283

~i;lja(:h, m.in. PO'lsce, Bulgarii, Czechosłowacji,
Szwecji, Norwegii ,Finlandii, Danii,
:~;cl1l(:zech, Stanach Zjednoczonych.
Węgiers'ki uczony zwraca przy tym uwagę na
.,-oi~łc pow:qLlania etno!ogii
i folklorystyki
węgierskiej
z etnolog'ą
i folklorystyk;!
;:,andynawską·
Tom pierwszy przynosi 29 samodzielnych
artykulów.
Wśród nich wyróżni?ją
&lt;--: ,',voim charakterem następujące oplacJwania: artykul M. Znamierowskiej-Priif:\.J owcj, w którym autorka podjęla próbę Gceny zabytków kultury
rybac'kiej, stwi2£~
':; ..Jjąc, i.e zbiory narzędzi rybackich
i sprzętu rybackiego
w kolekcjach
muz"O):::jeh są niezadow&lt;llając:e. Polska badaczka
zwróciła bkże u wagę na fakt, iż tJ
.:,;",;nie na polskim
wyborzeżu powstaly
już w okresie
średniowiecza
pierwsze
.o.' Europie
organizacje rybJlówstwa
zespolowego tzw. "maszoperie".
Szwedzki badacz G. Berg zwraca uwagę na interesujące
zabytki sztuki skand) nawskiej
-- przedmioty
codziennego użytku wykonane ze skór zlowionych ryb.
:::-O.\viadujemy się z artykulu,
że odpowiednio
wygarbowane
skóry z węgorza i 10·',;.-ia \\'ykorzystywane
były przez Skandyna NÓW do produkcji
butów, uprzęży k::n&lt;, ic:h, worków do transportu mąki, toreb.
Następny
interesujący
artykul
napisany
przez A. DeJitala
zawiera
ciekawe
.:·,udium etnologiczne
wioski rybackiej
Stintino położonej na pIn. Sardynii,
której
.,·jeszkańcy specjalizowali
się w połowach homaró·,v. Połowy te odbywaly
się na
;)1Z.ystosowany·ch do tego celu łodziach na zwanych "guzza" albo "gazza".
Ciekawego
materialu
z zakresu
szkutnictwa
rybackiego
dostarcza
artykuł
O. L. Filguerias. Autor podejmuje próbę usystematyzowania
typów bdzi rybackich
'.'. Portugalii, dokonując podziału wcdług kryterium
geograf'cznego:
a) obszaru pIn.
i,yorzeia, b) obszaru centralnego, c) obszaru pld. wybrzeża.
Problematykę
zwyczajów i prawa rybackiego w Skandynawii
poruszył szwedzkI
~czony
O. Hasslo. Prześledził
on forrnowanie
się praw zezwalających
na połów
• j i.J poczynając
od ś:edniowiecza
a kończąc na dniu dzisiejszym,
Współczesne ry';'.Jówslwo skandynawskie
podzielił pod względem
organizacyjnym
na: rodzinne
:~("poły rybackie i kompanie rybac·kie.
Zjawisku
enkulturacji
w rybolówstwie
szwedzkim
poświęcony
jest artykuł
O. Lofgrena. Autor, wybilny znawca kultury
skandynawskiej,
omawia
na przy~.,l&lt;ldzie osady rybackiej
Bua (zach. wybrzeże Szwecji) sytuację
rybaków-chłopów
'.:': XiX
wieku. Jednocześnie
zwraca uwagę na asp2kt dezintegracji
systemów zac:,owań rybaków
sZ'.'.iedzkich pOd wpływem
postępującego
procesu
modernizacji
; i;nnfliktów jakie w wyniku tego procesu powstają
między pokc:leniami.
B. Gunda dokonuje przeglądu tradycyjnych
metod trucia ryb na ·obszarze Karp:J~ i Bałkanów. Opierając
się na własnych badaniach
terenowych
i obfitej litej acurze
przedmiotu
zajmL!je stanowisko,
iż używanie roślin (np. verbascum)
jako
t: ucizny w tradycyjnym
rybołówstwie
wywodzi się z dawnych tra,dycji lu·::!owych.
'Rybołówstwu
ludu rybaków i żeglarzy Yami z Tajwanu poświęcone jest 0prC1c'lwanie A. von Brandt. Badacz niemiecki prześledzil
kulturę rybacką
tego lud'u
7 "vracając
baczną uwagę na konstrukcje
łodzi. ich dekorację i or namentykę
(figury
;:Jostaci ludzkich, gwiazdy, ptaki, ryby, węże) a także r,a tladycyjne IT.etody polowu
ryb wśród ludu Yami.
Pierwszy tom The Fishing Culture
of the World zamyka artykuł japcńskiego
b.,dacza H. Kani, w którym autor poddaje analizie metody pO!JWU ryb przy użyciu
p:a:"ów, konkretnie kormoranów
(phalacrocorax).
Ten unikalny sposób po wołu ryb
: nemy jcst w Japonii od VII wieku.
Trzeba zaznaczyć, że o ile w tomie pierwszym
omawianej
pozycji dominuje
i);.)blematyka
kultur
rybackich
europejskiego
kręgu kulturowego
(z wyjątkiem

�284

RECENZJE

czterech artykuló·.v), o tyle w tomie drugim autorzy skupiają się na pozaeuropejskich kulturach rybackich.
Tom drugi zawiera ogółem 2'7 samodzielnych
artykułów. Wśród nich dużą wartość poznawczą przedstawiają
artykuły kilku autorów.
Amerykański
uczony, R. Lawless, analizuje
tradycyjne
techniki powolu ry_c
w;:;ród ludu -Kalinga z północnego Luzonu. Opierając
się na materiale etnologicz'1!'m R. Lawless stwierdza, że. wśród. ~aJinga .rybołówstwo ma największe znacz&lt;n:e w okresIe 'kwIetma I maja, a najbardzIej
rozpowszechmone
technIki poło,",,"
ryb to: połów na przynętę założoną na hak, połów koszem "pulapk'l", polów ościE&gt;'
niem.
S. M. Michael analizuje kastę rybaków morskich i rzecznych z pięciu regionó,'
geograficznych
Indii (północnego, południowo-wschodniego,
centralnego,
zachodnieg,i poludniowego)
stwierdzając,
że generalnie pozycja społeczna rybaków jest niska
Określając
,cechy osobowe rybaków indyjskich
autor jest zdania, żc są to ludzi·,
kłótliwi, oszczędni, ciężko pracujący, wierni swoim rodzinnym
tradycjom
i środ{',
wisku kulturowemu
w którym żyją.
Inny autor, A. Nashimura
jako przedstawiciel
rozwijanej
w Japonii etnologj
morza, charakteryzuje
rybołówstwo Indonezji w kontekście środ,owiska kuHuroweg"
i ekologicznego.
Zastrzec wypada, że termin
"Indonezja"
używany przez japońskiego badacza nie oznacza państwa o tej nazwie, ale terytorium,
w skI ad któreg&lt;,
wchodzą: Tajwan, Filipiny, Andamany,
Wyspy Nikobar, Madagaskar
i Indonezjc
Dla tych wszystkich,
którzy interesują
się kulturami
rybackimi
na Pacyfiku,
przeznaczony
jest artykuł E. H.Bryan
Jr. w którym autor omawia najbardzie,:
znaczące prace (w tym książkę B. 'Malinowskiego
Fish'ing in the Trobri::rn,i
Island) z zakresu rybołówstwa
tradycy-jnego i żeglugi na obszarze Oceanu Wielkiegr&lt;
·W. IM. Olson i L. T. HubbardJr.
zajmują się rybołówstwem
Indian Tlingi'
podkreślając,
że kluczem do badań ich kultury
i zrozumienia
tej kultury
jes',
wlaśnie rybołów'stwo, rozwinięty i przestrzegany
system 'Połowu łososia i halibuta
który miał miejsce na wy'lycz:onych tradycją
i prawem zwyczajowym
obszarac;,
morskich i brzegowych.
Zachodnioniemiecki
uczony H. C. Dosedla zajął się techni'kami polowu węgorz"
i zębacza wśród ludu Kewa i Jalibu z centralnego
obszaru Papui - na Nowej
Gwinei, gd.zie rozwinięty jest na dużą ska1lę system rybnych pułapek wykonanych
z plecionek pnączy paproci. Innym znanym spos-obem chwytania
ryb jest wśród
tych społeczeństw
połów poprzez trucie akwenów wodnych. Do tego celu używa
się małych krzewów euphorbia.
H. Firth na przykładzie
wysp Tikopia i Kelantan charakteryzuje
dwa odmienn,·
systemy ekonomiczno-społeczTle
podporządkowane
rolom s.l?0łecznym: męskim i żeńskim. Z arty'kułu dowiadujemy
się np., że na Tikopii łowienie ryb, patroszenie.
suszenie nale,ży do ról męskich i żeńskich, podczas gdy na Keiantan gotovianiem
ryb zajmują się wyłącznie kobiety a połowem i transportem
mężczyżni. Autor jes',
zdania, że działalnośś
gospodarcza
wśród tych społeczeństw
ma charakter
spoieczny, a nie indywidualny .
.Kompilacją informacji o znaczeniu rekinów "bakoa" w kulturze i codziennym
życiu mieszkańców Wysp Gilberta jest artykuł K. Luomala. Autor analizuje i omawia sposoby połowu rekina a także zapoznaje czytelnika ze skompli'kowanym
światem wierzeń mieszkańców wysp, dla których rekin jest bogiem, przodkiem a także
totemem klanu.
Książka jest interesującą
i wartą pożnania pozycją etnologiczną
tematycznie'
związaną z kulturami
rybackimi
na świecie. Napisana
przez wybitnych
znawców
l

�285

RECENZJE

,);'zedmiotu pozwala czytelnikowi
zorientować
się w tematyce współcześnie P!'OWd·1zonych badań nad rybołówstwem.
Każdy z artykułów
zamieszczonych
w pubii'-.acji jest opatrzony starannie dobraną bibliografią tematu.
Omawiana pozycja została wydana w ciekawej szacie graficznej,
niestety jest
'~la ilustrowana
fotografią czarno-białą.
Omówienie tego interesującego,
dwutomowego
dziela z racji jego objętości mu.. alo się ograniczyć do zasygnalizowania
tylko niektórych
ważniejszych
i bardziej
.:lteresujących
- jak się zdaje - artykułów.
Książka jest pozycją bardzo cenną,
zczególnie dla tych, których interesuje
problematyka
etnologicznych
badań m'd
'-.'.lIturami rybackimi.
Warto było by chociaż niektóre
artykuły
zamieszczone
w The Fishing
Cal"tre. " przy1Yliżyć polskiemu czytelnikowi
umieszczając
tłumaczenia
w fachowych
;·.smach etnologicznych
i socjologicznych,
które ukazują się w naszym kraju.
Waldemar

Dick A. P a p o u s e k, Pottatching,
WareJare
Some Considerations,
"Abhandlungen
·;·,einschaft", Hcft :3'5,Nort-Drf .H~S.2, s. '1 - 15.
r(

wakiutl:

and

der

Raiding

Kopczyński

among

Vejlkerkundl:chen

the

Southern

Arbeitsge-

Wydav,,'aloby się, że wiele zagadnień ku'lturowych
zostało już gruntownie
pl'Z€::.:danych i deEnitywnie
wyjaśnionych.
A jednak niektóre z nich wywołują nad,"ł
:iele poważnych kontrowersji.
Okazuje się, że w zależności od różnych podejść badawczych
można uzyskać
')".1·dzo różne wyniki. A zatem, nic nie jest całkowicie zakończone, zamknięte
raz
. ,l zawsze. Czasami
warto jest powrócić - z chwilą wypracowania
nowej metody
:dawczej -. do starego tematu odnajdując
w nim nowe, interesujące
fakty.
Właśnie Dick A. Papousek
z Instytute
for Cultural
Anthropology
przy Uni·. er:;ytecie w Groningen,
w Holandii, przedstawił
w swoim referacie
na XLIII
~,!jędzynarodowym
Kongresie
Amery"kanistycznym,
który odbył się w 1979 rOKu
'. Vancouver (Kanada), rozważania dotyczące takich nadal interesujących
zagadniefl
'"ri: potJacz i wojna u Indian zamieszkujących
północn{)-zach{)dnie wybrzeże AmeI :,'ki Północnej
.
.Referat Papouska składa się z piGciu cZGści, w których autor przedstawia
rOZl~e
:'~0żljwości tłumaczenia
wspomnianych
powyżej zjawisk kulturowych.
Ukazuje re::.lltaty przemyśleó
poszczególnych
badaczy polemizując
z nimi w niektórych
;'go zdaniem - bardziej kontrowersyjnych
momentach.
PrzeChodząc do prezentacji
stanowisk
badaczy
najbardziej
zaangażowanych
. problematyce
omawianej
w referacie
Papouska
należy wspomnieć,
że pierw.~ym antropologiem,
"który w ogóle zwrócił uwagę na potlacz jako zjawisko kw, ..rowe byl Franz Boas badający pod koniec ubiegłego stulecia kulturę indiańskiego
,:emienia
Kwa'kiutJów. Z jego anahzy potlaczu wynika, że jest on swego rodzaju
, •.•:lystrybucją własności. W późniejszych
latach idea ta była wielokrotnie
p0dd:,:.ana krytyce.
A oto główne teorie panujące
na temat potlaczu przedstawione
ze zrozu:~.:ałych względów w skrótowej formie - w pierwszej części referatu Dicka A. Pa':"lUska, która zatytułowana
jest "interpretacja
potlaczu":
L'oria Helen Codere, która uważa potlacz jako "walkę z własnością".
P&lt;Xlejście

�286
Codere

RECENZJE

(Fighti·ng

with

Property.

A

Study

oj

Kwakiutl

Potlatching

and

Warejau,

Seattle und London 1950) jest w pe ,vnym sensie p;'oduidem
zar(h~'u'
LstorycznegJ
partYKularyz:11U Boasa, jak i funkcjonalizmu.
Zgadza się :Jna z BlJ&gt;,:(':n, że Kwakiutlowie
siosD\vali p;;t1LlCZdla prześcignięcia
swoich rywali w zen·
ganic;ch o status społeczny, ale niezLlleżnie od tego dLlje histo' yczne WyjuŚl:'C;"
tego intelesującego
zjawiska
kulturowego
i wiąże g'J ze sp:'av;ą w,)jny. Wedle,;
tt'j uczonej, potiucz jest szluchetnym, u przy tym wcale n:e tuki m arch;licznym sp.·
sJbem prowadzenia
dziułal1 wojennych. Lub rLlczej substytutem
tyeh działań, kttlr.,'
stuł się powszechnym,
kiedy nacisk populacji
na terenuch
zamieszkanych
prz;"
Kwakiutlów
znacznie zmalał. Stało się to z chwilą przejściu owych ziem w 1849 r'·
ku pod panowanie
białych Amerykanów.
Efektem nowego statusu politycznego h,
zakaz prowudzenia' wojen międzyplemiennych.
Teoriu Stuarta
Piddocke'a
traktująca
potlacz ja'ko zjuwisko inflacji. Pidd06:"
(The Potlatching
System oj the Southern Kwakiutl:
A New Perspektive,
w: .,E&lt;;',;i"onment
and Culturul
Behavicur.
Ecological Studies in Cultural
Anthrop:Jlogy"'
cd. Andrew P. Vayda. Gulden City 1965) również zwracu uWugę na historycz;;"
Ho. W swojej analizie rozwoju społecznego wyżej wymienionych
Indian U\\izględn· .
czynnik demogruficmy.
Lobi to jednak z punktu widzenia ekologicznego i funkcj,ralistycznego.
Piddocke, pod-obnie jak Ccdere uważa, że potlacz w swojej f;)r;l1:
z drugiej połowy ubiegłego wieku jest raczej zjawiskiem
niedawnym.
Jest to według autora tej teorii - nowa forma potlaczu. Jej treść w postaci rozdawanI:,
wielkiej ilości różnego rodzaju dóbr (szczególnie 'koców) jest rezultatem
prGce·,j
ekC)nJmicznej inflacji.
Natomiast
Philip
Drucker i Robert Heizer uważają potlacz jako pretensję
':
dó::dziczonych
praw. Autorzy ci (To 1Y1ake My Name C;;0od: A Eee:.camination r,f
the Southern Kwakiutl
Potlatch, University
of California 'Press, Berkeley 19'67) pcr:chodzą do interesującego
nas zagadnienia
w sposób strukturalno-funkcj-onalny
wyróin:ając
potlacz jako rodzaj "zaszczytnego
zoDowiązunia".
Jednym
z główny(';,
punktów
ich argumentacji
jest to, że potlacz nie służył zdobywaniu
()kreślone!;')
~tatusu, lecz tylko dodawał prestiżu do już posiadanej pozycji.
Jako ostatnią,
przedstawia
Papousek
te-orię Irvinga
Goldmanu,
który uwa,i)
potlacz za zjawisko rytualne.
Goldman potlacz (The Month oj Heaven. An 1ntr'.)duction
to Kwakiutl
Religious
Thought,
New York 19'75) widzi takim, jakim by,
en w czasach sp~zed kDntaktu Indian z biułymi, czyli przede wszystkim jako zj"wisko religijne. Według jego mniemania,
potlacze były związane ze specyficznY:1
rytuałami
obchodzonymi
w przypadkach
śmierci, budowy nowego domu, pcd,3trz-,'~.ynami, inicjacją, sprzedażą miedzi, odprawianiem
Zimowej Ceremonii, itp.
Druga część poświęcona jest genezie tego zjawiska. Autor referatu kontynuuj.'
tataj prezentację
stanowisk wymienionych
w pierwszej części badaczy.
I tak Codere - zgodnie z relacją 'Papouska - wprawdzie nie wyjaśnia genezy
p~)tlaczu, ale zwraca uwagę na możliwość pobudek (rywalizacju
w zukresie statl:";';
sp:Jłeczneg-o i prestiżu
wzmiankowana
już przez Boasa). Oczywiście,
wyjaśnien&gt;
Codere dotyczy r-ozbudowanej
formy potlaczu wiążącej się z pierwotnym
zwycZIjem, która według tej badaczki oznacza substytut
działalności
wojennej prow'ldzr,.
112j we wcześniejszym okresie.
,Piddocke nie zastana wiu się nad pochodzeniem
zjawiska
kulturowego
ja;k::"
jest potlacz. Jest on raczej zainteresowany
pytaniem,
w jaki sposób pojawiła &lt;.;
IJarla rozbudowaneg-o potlaczu. Jego badania obejmują
zagadnieniu
dotyczące 11 c
genezy, lecz degeneracji
instytucji potlaczu.
Natomiast Drucker i Heizer interesują
się pochodzeniem
tego fenomenu kult'.:'1792 - 1930,

�RECENZJE

287

lowego II" do,;lc)\\"nym teg.) "lol\"a znaczeniu. Utrzymują
oni, że pctlacze po \v;;t '.l ty
z ,\"ymiany darów o warto:ici ZarC)\nl0 utylitarnej
jak i nieutylitarnej,
które Z3ch,ddy
pomiqdzy rcp:"czentantami
grup rodowyeh. SytuZ1c;a taka istniala między
innY:11i przy zawieraniu mal~e11stw p:mliędzy osobami p8ch:)dz;~cy"ni z r dr-in o wysokim statusie spolecznym"
W ta"ich p;'zypadk:lch
"zaplata"
za narzeczoną
by'Ll
c{Lnajemniana
IV dll·ójnasób.
Goldman również zwraca uwagę na pochodzenie
potbezu.
Uważa on, że byty
cne rytuałami,
które wiązaly się z Zimową Ceremonią
jednym z najważniejszych obrzqdów rl'!igijnych
Indian KW&lt;Jkiutl. W tym przypad,ku
potlacze
stalFwily rytualne przclwnrzenie
porządku kosmologicznego,
w którym rozdawanie
PC:inych (związanych z różnymi sferami świata) "dóbr bylo wymianą wic;żącą ze soij:j
świat realny ze slviatem mitycznym.
Goldman
nie zwraca uwagi na rozwinię:ą
L:":nę pot!'Jczu. Nie tylko umyślnie ogranicza
się do okresu tradycyjnego
Kw:?kiLitlów, zanim w,;tali schrystii"lI1izowanym i skomercjonaiJizowanym
ludem, ale ró\'".n'eż bag&lt;ltelizuje wielkosć samego pJtlaczu. Wiąże także ten rytual - podobnie j]'~
C.;cere - ze zj,\wiskiern
l\fojny" Jednakże
IV przeciwieństwie
do swojej poprzedniczki robi to IV spo,;ób pośredni. Twierdzi on, że istnieje związf,k pomiędzy dz~c'ł,:n'ami wojennymi
a tak zwanym Zimowym
Ceremonialem.
Zarówno
niszczel',c
wla~ności. jak i zabicie wroga OZ!1&lt;lezadla tego badacza materializację
symboli~~I1cgo aktu, w któl ym następuje
ułagodzenie
Zjadacza Ludzi, jednego z najważniejszych duchów Zimowego Ceremonialu.
Pogląd ten odpowiada
wyobrażeniu,
kló, '"
Goldma:l ma () logiee religii myśliwego wyrażoIL'j w maksymie
"aby żyć, nal2Ż:Y
ZCl

bijać".

W tym miejscu P:lpousek wyraża pogląd, że być może każdy z przedstaw::;nych P{l\\"yżej punktów widzenia jest możliwy do przyjęcia.
Jednakże
zc'~je s"cl,,"
sp':awę z tego, że istniej'1 podstawowe
podziały potlaczy wedlug pewnych k&lt;ltegr&gt;"
i -:lDszarów występowania_
Autor jak to szczególnie podkreśla
w swoim !'e(J";:;c;e - zajmuje siq tyl,ko tymi pollaezami,
w których ważną rolę odgrywa ni;;:c:enie dóbr.
-Wszystkie p:lt!acze zawieraj,!
1\- &gt;obie dwa aspekty: destrukcję
i dystrybuc;~"
Jc~li idzie o pierwszy &lt;lspekt, to idC&lt;l Piddocke'a
mówiąca o destrukcji
jako częś:.
rytuału żałobnego. gdzie wlasność zmarłego, np. wodza, musi "umrzeć" razem z jegJ
wlaścicic1em - zdaniem autor&lt;l re!er&lt;llU - nie wydaje się zbyt ryzykown&lt;J. Dr".;gim aspektem jest 11"laśnie dystrybucja
dóbr i żywności, które: - powtarzając
z:l
D~ucker'em i Heizer'em potwierdza
prestiż i pretensje
spadkobiercy
lub jego
na,tępcy"
W części pośll"iqcol1ej d:ltO\I"aniu patIaczy od ich form prostych do bardzo nEb•.\dowanych.
Papou,;ek zaznacza na I\"stępie, że kladzie nacis,k na trzy elemen'.y,
które odgryw&lt;lj'l ważną rolę w różnych interpretacjach
omawianego
zjawiska k'iiturowego. a więc pierwotny
pot!acz, dzialania
wojenne
i potlacz rozbudowa ,j';:"
W I;teraturze
antropologicznej
potlaez zdobywa sobie znaczenie jako rozbudowa n:"'
c1:rd'lrowY\v'1l1ie siq i okazała konsumpcja"
Faktem jest też, że Codere i Piddock?
wlasnie te glówne aspekty pot1aczu umieszczają
w centrum swojej uwagi. Oznac::l
t.o róv.rni&lt;.'Ż, że sl oni n:l,ta"wicn; II' ;woich badanii1ch na inny okres rozlVClJ.!
pot!aezu aniżeli na p:-zyklad Goldm&lt;ln. l tak, np. Coder"e wprowadza
podzial p(JtLezu na trzy okresy:
L 1732 - 1849 - okres prl'-potlaczo',\-y
czyli pierwotny
pot1&lt;lCZ,
ll" 1849 -Ino
okres rozbudowy pot.laezu,
III. 19,2i1
okres post-pot!aczowy.
Jeśli ehodzi o pozo,;t&lt;llych bad&lt;lczy, tv Drucker i Heizer wykazują
więcej za':l,

�288

RECENZJE

teresowania
formą początkową
tego zjuwiska, ,1n:żeli rozwiniętą
f:lz~l. N&lt;.ltom:asl
Goldman nastawia
się w swoich baduniach
na okres przed-potlanowy
(I), czyli
sprzed chrystianizacji
Indian tamtego regionu. Wymiana darów w tej fazie ma
.;fcgO zdaniem miejsce, ale rozbudowany
potlacz nie osiągnął jeszcze takiego poz~omu, jak w następnym
okresie (II). Zarówno Cedere, jak i Piddocke studiują
·.·.szystkie okresy zwracając
przy tym szczególną uWĘlgę na drugi okres rozwoju
)'Jtlaczu.
Następna część, zatytułowana
potlacz a wojna, poświęcona jest hipotezom d·J,·
tyczącym związku potlaczu z działalnością
wojenml występującą
pomiędzy indiail".~imi plemionami
zamieszkalymi
region północno-zachodniego
wybrzeża Ameryki
Północnej.
Podobnie jak i w poprzednich
kwestiach
tak i tutaj poglądy na kn
',,,mat są różne. Na przy'kład C()dere uważa, że działania
wojenne zostały zus tą:;ivne przez potlacze ekstruwagacyjne.
Po roku 18'49. kiedy to Kompania
Zatoki
Budsona ustanowiła
na tumtejszym
terytorium,
\\. Fort .Rupert, placów'kę hanaloe:ą, a KwaJl:iutlowie dzięki hand.Jowi stali się bogaci jak na ówczesne warunki,
,'.':edy potlacz przybiera rozbudowaną
formę. Po roku H;.{j5 kuńcq
się na tamtl'j'zym terenie wojny i wszelkie najazdy. Według opinii Codere, K wakiutlowie
sid!
,.i(; pokojowo nastawionym
ludem już przed wspomni,ll1cl datą. Papouse'k wytyka
'N tym
miejscu Helen Codere, że jej teza nie zgadza się z dwoma hipotezami ::a
ll::nat motywacji
napadów
u Kwakitlów
jakie przedstawiła
w swoim studiu!,;l.
Drucker i Heizer są natomiast zdania, że militarna przewaga białych nad Indi~;,')a:ni sięga czasów znacznie wcześniejszych,
bo 1811 r., czyli lak zwanego incydentu Tonąuin, Od tego okresu można mówić już o zaprzestaniu
dzialaó wojen··
'lych u wymienionych
Indian. Konsekwencją
dominacji białych sIały się pokojo\ve
iómtakty pomiędzy różnymi grupami indiańskimi.
Podkreslają
un) również adapta'·
c:.'jną zdolność kultur
indiańskich
północno-zachodniego
wybrzda,
Dowodzą, że
::'dianie opierali się wladzy i prawu bialych, i \\' miarę możli\vosc~ starali si~ :(~
';-nijać, By-li ci Indianie
zdaniem owych badaczy sprylniejszymi
kupca",:i
i j'jandlarzami, którzy z Kompanią Zatoki Hudsona nie \\'alczyli przy pomocy bra!:i,
1'ceZ konkurowali
z nią na płaszczyźnie ekonomicznej.
IPapousek przychyla
się do pierwszego
stwierdzenia
Druckera
i lkizera
ch'J"
c;;,ż nie bez zastrzeżeń. Jeśli chodzi o drugi przypadek,
to aUlor referalu
wi,r:(;
&gt;'.icojowe zachowanie Kwakiutlów
ze wzrastającymi
klopotami
lych Ind;,lll ZW;'1z;.L1ymi z nasilającą
si~ zależnością od białych, zanirn jeszcze poczyni{100 sr{',d~i
z;,Tadcze na drodze administracyjnej,
I dalej zastanawia
się, czy dD zaniku naj~'zuów u ,omawia'ny~h tutaj In-di·an mogły przyczynić
'ię jeszczL' inlleokOlicz.no;::i.
W:ldaje mu się, że odegrały tu ta'kże istotną rolę czynniki demograficzne,
Jednakże np. Codere nie łączy wojny z danymi demograficznymi,
przynajnmi-t'j
:!.i, bezpośrednio.
Argumentuje
ona, że działania wojenne miały Z\\';&lt;1Zl'].;:zć zd,;oy-,vaniem lub wzrostem prestiżu, Kiedy warunki ekonomiczne - po ustanowic'n:u
:;,' ich terenach placówki hundlowej - sklją siC; sprzyjaj;lee
na\vet dla K\\·a''''.1tJGw, odwracają
oni całkowicie SW()ją uwag~ ku pot1acwwi, dzięki któ;'emu :n;gJ:t&gt;y'
'.,;zyskać prestiż pośród swoich sąsiadów.
Pidocke także przypisuje
ważną rolę zanikowi wojen Zmian(llTI ek()nom~czny:':,
Zmiany te były jego zdaniem rezultatem
nie tylko przybycia białych na tamlL'hze
':"reny, lecz także zmniejszenia
się populacji autochtonów
spDwod-owanej przez nic'1.:)ane im epidemie chorób. Zmniejszenie
się gęstości zaludnienia
mogło równic'ż
'YJwodować
zmniejszenie
się nacisku populacji,
co oznOlcza, że i lllOŻ!i\\'OSl' nJ&gt;zdó\v międzyplemiennych
także zmalała.
Papousek
zgadza się z wywodem
Piddocke'a
dod-aj'lc przy l~'m. Żl' bal'd;;()

�289

RECENZJE

· 'ażną role; odegral taki.e wzrost znaczenia
wladzy centralnej
wprowadzonej
.c:alych kolonizatorów.
Wymienione
powyżej IV bardzo dużym skrócie teorie na temat potlaczu
,xiązku
z wojml są przedstawione
IV
referacie
Papouska
graLcznie
w

przez
i jego
post&lt;'zi

-:iiel11ató'vv.

Ostatni;l czr;ś{' omawianego
referatu
dotyczy roli najazdów
u K\llakiut1ó'.\', I :1:1
'",n ternat istnieje
',viele,' czasami zupelnie
sprzecznych
ze sobą hipotez. Na p,'zy·lad Codere twic;dzi,
że oprócz grupy Lekwiltok,
któ:-a żyła w specyficznych
wa··
Jnkach,
KW;lkiut1owie
byli określani
jako ludzie
miluj;lCY pokój.
Polemizując
• bad&lt;lczką co do przy cyn p{)Szczególnych
wojen Papousek
zapytuje,
czy Indianil~
,"mi nigdy nie rozpoczYll'lli najazdów.
Odpowiedzi
na postawione
pytanie udziela
· :ddoc.ke, który twi·erdzi, że Kwakiutlowie
najeżdżali
sąsiadów
głównie w okre&lt;'~,
,:£iy brak im bylu żywnuści, a więc pod koniec zimy i wczesClą wiosną, Innego z(i&lt;',a )est Hden ClIdere, dla której sezonem walk był przede wszystkim
okre~ je::.c:nr.y, ponie\\'aż w tym ukresie parwwały sprzyjające
najazdom
warunki
pogodo·.v~.
';iiln Papousek
jesienne
napady
interpretuje
z okresem
zbiorów
jagód, owocó&lt;v,
· ,lb. itp" które zapewnialy
aprowizację
tamtejszym
spolt'cznościom.
Z kolei Goldn,,,,n
..idzi związek najazdów
z Zimow&lt;l Ceremonią.
KOI'Il;ZąC [(Jzważan;a
na ten ost:ltni temat autor referatu
konkluduje,
że zan;:11
; .aL p;'zybyli na terytorium
Kwakiutlów,
było ono gęściej zaludnione,
podobnie jak
... le pólnoclw-zach'Jdnie
Wybrzeże, a w związku
z tym najazdy
prewencyjne
sta··
.j',,']y rodzaj zabezpieczenia
przf'd potencjalną,
WTOg" działalnością
sąsiadów.
, Osoby zaintere50wane
problematyką
przedstawioną
\\. referz,cie Papouska
znajci'ł
;lim również
bibliogl'&lt;lfię llaj w&lt;lżnicjszych
prac dotyczących
tych wielce frap·j ..
,cych zagadniell,
.4.ndrzej

Richard
!.

;\1. B e r n a l' d, The Melting Pot and
20..r/t C'."ltnry
Wisconsin,
Minnenpolis:
1980, ss. 162.

EClT/.Y

:','ess

the

The

..1i.wr:

Romanowski

1\!Iarital

University

Assimilatioc/

of

:\linneso:'a

W ostatnich
laiach historycy
alTll'l"ykańscy StOS'Llją \,'yr;;Lnuwane
techni:"i a',i"',yczne
IV
celu badani&lt;l zja wisk, które
w poprzednich
analizach
histol'yczny-::h
:)yly
t;'aktowanl'
obojętnie,
czy IV ogóle ignorowane,
Niektórzy
ba.dacze są lXi&gt;'
·tL.lej zainŁcresowani
rczult&lt;\tami
niż metodą, dopTowadz;1jqC w zv;iązku z tym d~)
·k wielu danych liczbowych
i tak wielu wyjaśnień
technikami
statystycznymi,
2·;'
;' ;'ace te są stosunkowo
trudne do studiowania
iwycizIgania
wniosk6w.
R. M. Bc&gt;
·"rd, aut{Jl" onla',\'ianej
ksi&lt;!żki, stara się pl'Zezwyciężyc
suchą naturę
opraco\\'alr
:atY:itycLnych. Pudstawowym
źródłem dla jego pracy są :'vIarriage registrationg
{)f
&lt;-;e state Gf Wisconsin, 1850 - )9120, State Office Bulding, :'vlad:son, któ;-e szczególoxD
)fZebadal.
Bernard
starał sit; uniknąć
monotonii
oprc:cowań
sto.tystycznych,
k~ó"~
"tjczęściej L;.lNierajq prosLl il·ościow;! prezentację
cech. Pom'mo
tego jest to prz:c:l
'.atystycwn.
Prawie
polowa tekstu
zawiera
tabele i graficzne
zobrazowanie
cia..
'Jch statystycznyth.
K:3i;lżka zawiera
311 tabel,
10 ',vykresó\\'
: 3 rnapy w tekśc.l'
. ,:.5 stronicowym,
Praca sklada się z teoretycznego
'.vstępu, w którym
autor a:1}'.Luje amerykal1.-;kie badania
asymilatji,
w których
\\'sKaźnikami
były małżeńsn'-a
:j

"Lud" -

t. 7~

�290

.RECENZJE

mieszane i rozdz:ałów:
1. Imigranci
w stanie Wisconsin, 2. Ilość: Il1lJ!żellstw m'.
szunych, 3. Czynniki indywidualne,
4. Czynniki grupowe, 3. Wnioski.
Autor stawia sobie za cel przebadanie
wwrów asymiliacji
poprzez zawiera!"'.
n-,ałżeństw mieszanych
i czynników
wpływających
na rozwój i wzrn,;t iJnścio\I:.
małżct'1stw mieszanych (czynniki mające; wpływ dzieli na indywiduallw
i grujJo\\' .•
Bernard
zamierza
wy jaśnić: proces asymilacji
przez skupienie
zainteresowa!'1
ilości, wzorach i przyczynach
egzogamii. Wybrał małżerlstwa mieszane jako II'sl",:'nik :Jsymilacji, ponieważ są one, jak twierdzi, szeroko ,toslHvallC do tych cell';..
i dają pewne, powszechnie
akceptowane
pomiary tego pr;;cesu, All; z pewl1()Śc:'i
nie jest to jedyny wskaźnik
tego zjawiska, Chyba, że zjawisko to uwzgl~dnimy
w izolacji, likwidując
tym samyn:l imigracyjne
doświadczenie,
od calcgl) kontek.&lt;_
sytuacji w jakim miały mejsce małżellstwa
egzogamiczne.
Autor zas;lcniczo ;gl~';"
Elje inne potencjalne
wskaźniki integracji zachodzące, czy pojawiaj,jcP sic w cial~:.·
"biorowości, np,: czlonkostwo w lokalnych organizacjach,
&lt;.lkceptacja "tandardoweg,
L:bioru, czy nauka \Ii szkołach publicznych.
Podobnie
autor ignorujc' wikaźn:'-:'
wskazujące
na segregację
etniczną zbiorowości, np" rozwój kl;ścio!ów ctnicznyc;
powstawanie
szkół z nauką języków etnicznych
(jako śrudc'k kształcenia),
a tak~c
kształcących
i pielęgnujących
etnicznie wzory zawodowe, powstawanie
towan:ysl\,,,
i organizacji
wzajemnej
P9mocy (bazujących
na religii i ctniczl1ośc:), st;m';aj;jcy:,·,
sobie za cel dostarczanie
pomDcy materialnej
i organizowanie
dzi,\lalncści
kulL,nclnej, Można wyliczyć: jeszcze wiele innych, ważnych składników
pomiaru asyrr'
Licji, bądź czynników, które asymilację opóźniają.
Czy jakieś "etniczne" wzory trwają pomimo egzogamii? Autor nie stawia soh':
tego pozornie oczywistego pytania: dlaczego ci, którzy już wyrazili ch&lt;;!': parzuc"n:u starych wzorów przez przyjazd do USA, wracaj'1 do nich, na C0 wskazuje wyE-e)';&lt;;i procentowy
wskaźnik
endogamii
pierwszej
generacji
imigrantów?
Dlacze!!,'
dz'eci imigrantów
nie powinny przyswajać: sobie wzorów zachowań i norm postc;p;· ,
wania funkcjonujących
w innych grupach? Odpowiedzi na te normatywne
pyt&lt;.ln."_,
można uzyskać: poprzez badanie literatury
dotycz'lcej danej grupy etnicznej, ',v pr;sil' einicznej,
w listach i pamiętnikach
pisanych przez emigrantó-.v, Cyfry, illatrialy statystyczne
mówią nam co ludzi·e robili, ale na wet złożon&lt;.l i skompliko"l'ar'"
analiza rzeczywiście nie odpowie na pytanie, dlaczego'! W celu \vypr,~c()·.val1ia mod'lowych wzorów małżeństw mieszanych au'tDr oddzielił ,indywidualne
i grupowe czy::niki ułatwiające
za\vieranie
malL.eństw mieszanych.
Stosując złożony, współzależr,',
;:&gt;"alizę Bernard
odkrył, że małżeństwa
egzogamiczne
są popier&lt;.lne przez drug·!
g&lt;:nerację lmigrantó\\;
z Europy
wschodniej.
Niestety,
model egzogamiczny
Po c
fUl1kcjonuje w spodziewany
sposób wśród imigrantów
z Europy wcri',dn:ej,
pr:~(:"
co). oczywiście, zmniejsza się jego użyteczność: w zrozumieniu
i rozpoznaniu
teg:
zjawiska
wśród mieszkańców
"V,,'isconsin. Po ostrożnym
rozważeniu
autol' kankI\'ddje, że mieszane pochodzenie (np. z l'odziny, w któH~j rodzice Są z różnych gru::
fln:cznych,
czy reLgijnych),
czy bycie drugą generacją
(urodzony w USA, rodzic'
uodzeni
poza granicami
USA) predystynuje
te jednostki do zawierania
związkó c.
[Lałżer'1sk:ch z partnerami(-l~ami)
spoza swojej grupy etnicznej;
nicnmiej
\vydą) ,:
s;q to raczej oczy~viste.
Autor stwierdza, że kluczowymi demograficznymi
i socjoekOllOlT;il'ZJlymi \l-'Ska7ni~;ami małżeństw miesza:1yeh imigrantów
z Europy wschodniej s,): "wielko;!': gruJ'l;'
elnicznej i ilość: potencjalnych
małżonków w danej grupic oraz proccnto\'I'y udzi:"
lbnej grupy etnicznej IV określonej populacji"
(~. 103) miasta, stanu ("~y kraju. T l
współzależność: ilustruje
inną zmienną, a n~:anowicie wielkość: skupi;;k&lt;.l. Wi~'kszo&lt;
iD,:grantów
z Europy \\'scl1odniej osiedliła się IV dużych miastach, ci którzy z:,-

�RECENZJE

291

!Y:;eszk&lt;ll: W mniejszych.
cz~ściej ślubowali
poza swoją grupą etniczną,
poniew:.;'::
m'eL mniejsze szanse na zn&lt;lJezienie żony czy męża we vd&lt;:snej grupie etniczne i..
Bernard ustalił, że imigranci z Europy zachodniej także częściej wchodzili IV zwic,&gt;
lIi egzogamiczne.
kiedy micszkali na terenie,
na którym
wh.sna grupa dnio ,:~
by! niLliczna.
Pom:mo użyteczności
szczegółowych
bada!'l statystycznych
nad małżcl1stw&lt;'L
mieszanymi w Wisconsin, praca ta stawia wi~cej pytań niż ·odpowiedzi. Czyteln:',~
może z!~aleźć duł.Ll ilość informacji
bardzo szczegółowych
odnośnie WZ01'Ó"'V !1l~.Ż"11Stw mieszanych,
które jednak zaciemniają
obraz, przedmiot
rozważalI, niż 'C;'
j·;z;;wict!ajq. Bernard nie ustosun'kowuje
się, i nie ujav.-nia, co rozumie przez akC':brację. W konkluzji stwierdza, że jeżeli upodobania osobiste w doborze malżonk~
ł'ó',vnoważą się (z estetycznego
i psychologicznego
punktu widzenia), to pra wdop;p:dobnie ł'ozstrzygaj&lt;lcymi detei minantami
poziomu egzJ;;:amii wśród różnych gr'))
t.t'li(:ZlJych są normy i \\'artości grupowe, a nie indywidualne.
Z kolei przyczyno&gt;'..:;
\'.'skażnik nie może być rzeczywiście
analiwwany,
dopóki badacze nie będą mQą.~i
r,~'erzyć upodobań osobistych (indywidualnych)
w doborze malżonka(-i), Jest moż'i'xe. że g"upy etniczne, w których poziom małżeństw
mieszanych
jest wy~oki, klenją się odmien:lymi
wartościami
od tych grup, któ;'e są endogamiczne.
Tych
fO:'macji już jednak w materiał8ch
statystycznych
nie znajdziemy.
Autor nie konfrontuje
swoich odkryć z podobnymi
pracami etnicznymi,
baz'j'icym; na badaniach różnych imigracyjnych
grup w środowiskach
miejskich i ''\'i
,;Kich, N:e przedstawiono
żadnych danych dotyczących
małżeństw
mieszanych z
l":'cb miast czy obszarów
USA. Autor widzi idealne warunki
badawcze
dla zi
,.,:'"ka asymilacji na terenie stanu Wisconsin, dzięki dużemu skupis.ku imigracyjnćIJ'd
na tym terenie, jak również dzięki rozwojowi
społecznych
pasta w; z drug"o:
r,:c uświCldamia sobie "typowości" tego skupiska imigracyjnego
w poró\vnaniu
z ,lJymi z obszaru USA.
Bernard an&lt;llizuje malżel1stwa mieszane zachodzące wśród 11 grup etniczny~:~,
:'j,):,alizo\I'anych
II' stanie Winsconsin,
w latach 11060 - 1'920. W ostatnich 20 lat;r:,:
b,:d,mia małżer1stw mieszanych
bardzo się rozwinęły,
coraz częściej
mÓ'Ni
() szczególnej r::Jli tego zjawiska
w badaniach
etnicznych.
Autorowi
The Melb,,;;
Pot..
można zarzucić niewystarczające
wYkorzystanie
naj nowszy eh i licznych pl' -,,~.
7. :cgu zal,,'e,u,
\\7
celu zestawienia
wyników, wyeiqgania
pewniejszych,
mocni ::·:~ych ',vnio.';';'c)\\' i JcPiizcgO wy jaś'lienia procesu asymi1::lcji.
And't'::ej Lipski

J llrij W. B r o m I e j, OCie't'ki tieorii
S~ . .Jill.

etnosa,

wydawnictwo

"Nauka",

Mo~k\Va 1'91~,

W "',;ielon&lt;lrodowym pa!'lstwie radzieckim
studiowanie
zagadniell etnicznych
~:
Z~'{)zum:alych wzg1f:;dów posiada nie tylko teoretyczne,
ale także praktyczne
ZEezenie. :-.lic więc dziwnego, że co roku w Związku Radzieckim ukazuje się mnóstH':
r :·~:c pisanych prwz socjologów, etnologów, historyków czy nawet ekonomistów r,:)J'zającyc:h
problematykę
etniczną. Szczególnie od kuńca lat sześćdziesiątych
ct;.tuje s:c; Il'zmożone zainteresowanie
tą problematyką,
które trwa nieprzerwanie
dziś i o',I'ocuje \\'it'loma artykułami
zamieszczonymi
na lamach radzieckich
c7.&lt;;';pi'm o,'al Lcznym; publikacjami
ksiąiko·,vymi.
M{)7:C
tylko nauka
arnerykaó.".,;;

�TIECENZ.JE

292
: cst

w

równym

~:{mych

stopniu

wydawany

,~iplinary

Journal

Natomiast
.,;ejsca,

dał

E/nos

:=;"dzieckiego:

. :'c! wśród

"Juną.
,'imie:1ić
_!1n.i.

kilka

'.'go,

Autor

i,-

:',in

naukowa

kun.strukcją,

197:J),

bardzo

e/nosa

dla

Kozłow,

Kozing,

prezentowana

przez

Bromleja

przys\v{)jenic

\vymaga

ro,zwija

teorię
wśród

społeczeh.stv/

a niekiedy

także,

w

życiu

pot{)cznym,

i zne;oZący

',:iy\\'idualny

PGdsta\VO\'i}'n1
;~zn",

złożona

'j,.c1ająca
w

tylko

\v teorii

dzieło
jest

się

;,'"

ob"el'wować

l:ajrozmaitsze

0ie'JiJlętl'znie:
Pic(\vszć:l,
ość,

,;kól

ale

a

::!pić'

zastanawiano

. :;;'óżnia

,·,',;ta1

trzy

::,c
Do

ok:esie
w

nic

są

viszdkie

jest

w

D',&gt;

nlYś~&gt;.

7.ja\\-:.&lt;ka
zakn&lt;e,

z's."··

Pl.'::y
wi,'d=l:

pełni

u]yginalne,

etncsu.

Etno:;

\,n ..si
to "h:st'

w,;pólnota

stabilne

..

ludzL,

{)SobLwosci

świadomość

on

czymś

kulte!'\,

swojej

podczas

stałym,

jedno&lt;i

s "'ego

i'

"~o

p.Jniew"ż.vcol

l)

Etnikos

ludów

mogą

etnikosu

form

czyli

do

jego

ekonomiczna

różnych

w

B"oE&lt;2j

narodo'v','o:-;'ć'
dany

powstal

socjalizmie,
formacji

n),

Z&lt;}~·

etr:ik·: s

\\'

paleogeneiyczny

:3) Etn;kos

52),

SpiJi'Ć'-"."

określol"t'j

','i

pows!ał
-

~1 ~~

okres:"
-

pO'i'"

ncogenetyc;:ny

-

Altajcy,

Po,zc'zc"

politycz:10-ekorlornicznyc'.1,

jądro,
należą

również

społecznego
klasowych",

i polityczna,

żyjące

kie:dy

terytorialno-polityczne

makrojednostki
państWa

'Rosjanie;
IV

',vieie:

tern1in

2) Etnikos

czy

etnicznych

"oddzielne,

samodzielne
oierwotnych,

np.

należeć

ludy

archeogcneiyczny

Północy;

Amerykanie,

stanowi

tego,

n
(s,

przedkapitalistycznych,

\vielozna,czny
od

jest

rozgorzało

S'l

formacji

proponując
zależności

Br&lt;Jrnleja
przynależności"

narodowości

ludy

w

przez

I1arodowej

narodowc)ściami

nimi

wiele
np,

podstawowych

:t; ytorialn-a,

i

typy:

np,

etnikosu

z m y (:E60),
'Yach

czy

są

przedkapitalistycznym,

z części

zcntujące

\vyróżni{)ną

pojęcia

te spory,

jego

kapitaliczmie,

części

pracy

iz{:angaŻO\V~1nia

Przybiera

etno su

w nauce

e t n i k o s

pienvotncgo,
Vi

Geni:1,{

tlvorów
(samoświadomość),
co utnl·a··
się jako
złożony,
dynamiczny
sy,su,n

też

jednakowej

i czy

rozv/iązuje

on

omawianej

pojQcie

zresztą

ludzi
się,

pierwotnej

terminem

~'&lt;roju

... dna

f.ormą

"zbiorowość

rozpowszechnionego

;hJnzJ1.:cznie

Swerblin,

różnicują,

czyli

)0;1;Ocic

sob,E'

odpowiednim

ponadto

historycznym,

które

et,.

pozwolę

\Nykorzy~tuje

i wzglf~dnie

i psychiki,

aspekcie

podstawo'Vvą

;.;.drl&lt;)wicie

;.1

w
formy,

problematykę

mic;dzypokolcn.c\\'a

'd"c;tr&lt;CJści
od wszystkich
innych
podobnych
. ,Je jest w etnonimie"
(s, 57 - 58). Etnos
jawi
"jW:y

Bro,;&gt;

naukowych,
stała

cechy,

język)

(:'.1,)0

pozycję

ludzkich,
jest

(EU",-

etno(jrafii

Rog,\czew,

w

s:&gt;

Zwiazk'J

"i(,miecku

orientacj'

tłumaczyć

Bron11eja

terytorium

społec,zne

także

jego

do rozważail

określonym

nią

mającą

Jednakże

wkład

pojęciem
na

nie

. jiczaiclc

teorie,

po

wysok'l

'IV

~u

Br()lniejd.

dziedzinie

problemy

pe\vnego

etnosó\v

powstałe

\\'

także

ogólnej

okazją

cbszarcm

skomplikowane)

wielu,

znac:=--

,jurija

poza

pot,vierdzaj'l

prEcyzyjnie

::!tującą

" 'N

wydana

'Z~ ..~ystęp0\vaniem
\vcześniej

są

Sowriemiennyje

tieori'i

mn:.',i

s:(; przyjrzeć

specjalista

Tokal"iew,

której

o

Intf:l'GL-

nieporó,v'lanie

książk"

znane

podejmuj'lcych

jest

nazwisk:

Kcncepcja
-~,utncl

tych

An

Zl~a~;i)'jjit~l

lu

wybitny

(Moskwa

się
warto

radzieckich,

monografie

19(77) oraz

uczonych

uczonych

poświęca

omawiand

jako

duże

Oi'ierki

tu

ZkcL::

Stanach

"Ethn:c'ty:

Dlatcgo

uczonych
roku

poznać

Be:Jin

radzieckich

A

już

i etnogr:rjija

Etlmographie,

w

ctnioznc;

kwartalnik

problemom

1983

popr:zednie

1;;31), Omawiane

,Y&lt;1

w

się

im

etnologicznej,

dokon~miom

Jego

problemy

Relations",
tym

wydana

Bromkj

(':nicznych,
End

Ethnik

z perspektywy

pewno

na

poświęcony

polskiej

rozwiniętym
na

JUI'ij

,

of the

zwłaszcza
jest

:ów

nawet

w nauce

bardziej
mu

uwrażliwiana

jest

to

s.
także

e t n o so c j
zbiorowosci

rozwoju
62), ESO
wspólnota

(plemionCl
to

nie

l n e

&lt;.l

ludzkie
w

tylko

e:tn:oz113,

o

t

g .'-

l'e:;,,"·

spuleczl:tl"
wspÓln)'d

którą

t \1'Orz:!

�RECENZJE

293

pe·.',·ne "etn:cznc" Komponenty, A więc etnosocjalny
organizm składa się z czym1:etnicznych oraz socjalno-ekonomicznych,
ElSO włącza część danego etnikos'..(.
k:ó:-a rozmieszczona na zwartym terytorium wewnątrz
jednego, politycznego ukszta:l.{)·,vania, pr'zedsta\vi&lt;l ·się j&lt;Jko odrębn&lt;J socjalno-ekonomiczna
całość, .BSO moE
\\'ystępować IV trzech odmianach: pierws,zą reprezentuje
taki etnikos, którego CZł01".k''jwie zamieszkują
n:e tylko swoje wspólne terytorium,
ale też terytoria
obc~.
t',,'orząc grupy nie mające ;;ocjalno-ekonomicznej
samodzielności,
przykładem
SJ,
ldandczycy.
którzy oprócz I:'landii zamieszkują
inne państwa.
Drugą odmianę rep:-ezentuje etnikos hl'orzący
dwa ESO, np. Niemcy w NRD i w R.FN. Z trzec:""
r;.amy do czynienia, gdy w ramach jednego ESO żyje kilka spójnych
etnikosó,.\.
i2;;; to ma michce np. w Jugosł&lt;Jwii.
W etnosocjcl1nych organi'zmach Z&lt;lzwyczaj poza podstawową
wspólnotą etniczl:ą,
L2zestnicztl wiC;rl:sze lub mniejsze obce etniczne wtrącenia - odpryski innych etn:kOSÓ'A',jądra któl'ych znajdują się IV innych ESO. Takie odpryski m{)gą znajdow&lt;'ć
~:ę w st&lt;lnie spoistym bądź r07proszonym, jeżeli są spoiste, to nazywa się je grupd2'Ylietnoarealo'.vymi.
a jeżeli rozproszone, to etnodyspersyjnymi.
Z kolei n a r 6 d jest to taka forma, w której poza czynnikami
społeczno-ekomJrn:eznymi, a konkrelnie
klaso\vymi,
',vystępują
też czynniki
etniczne.
Te drug
g::.;ą w stosunku do tych pierwszych
rolę formy kClztałtującej. Naród charakteryzuje ,:ę etniczną jednorodnością
i tym właśnie różni się od r,tnos'ocjalnego
org,nizmu. w którym mog~l IVy,tępować rozmaite et,noisy.
Etnosy składają się na złożoną strukturę
etniczną ludzkości. Jej zloż·onośćprz"ja"\'ia sic: nie tylko w różnorodności
form etnicznych,
łecz także w pewnej hier&lt;Jrc:,iczności. Bromlej ulożył h i e r a r c h i ę s p a ł e c z n a ś c i e t n i c z n y c h skha:,jącą się z czterech poziomów: l) podstawowa
wspólnota etniczna; 2) elemental'''?
ji'dnostka etniczna; 3) wspólnota subdniozna;
4) wspólnota
metaetniczna.
Podstawowa
wspólnota etniczna, to zbi{)l'OWOŚĆludzi charakteryzująca
się najv'ic:kszą intemywnością
etnicznych
cech i występująca
jako samodzielna
jednostkł
~połeczna (s. al).
Elementarna
jednostka
etniczna (jednostka
mikr{)etniczna),
to naj mniejszy element podstawowej
wspólnoty
etnicznej
(s. 8:1). Jednostką
mikroetni&lt;:zą
może by'·
jeden człowiek pojmowany
oczywiście jako nosiciel cech etnicznych,
etnicznej
ił&gt;
h:-macji - etnoform. Ale pojedynczy c,złowiek nie jest w stanie sam zreprodukować swoich cech etnicznych, dlatego właściwą elementarną
jednostką
etniczną je&lt;
r·)dzina.
Wspóln()tą subetn'czną
nazyW&lt;l się społeczność,
u której etniczne
cechy wyJ ażone są z mniejszą
intensywności&lt;:j niż w przypadku
podstawowej
w.spólnoty e'.nicznej, której subelnos jest zwykle czc:ścią (s. 83). Istnienie subetnosów
jest zwią~,,:ie z uświad&lt;Jmianiem sobie grupowej odrębności na podstawie
takich czy innyci'.
k,Jl'r,ponentów. Pochodzenie
takich wspólnot jest różnorodne.
Mogą nimi być poC:c-:aW{lWe
wspólnoty etniezne w trakcie zatracania
właściwych
im cech; mogą nim:
być grupy etnograficzne
silnie uświadamiające
sobie swoją wspólnotę i odrębność:
albo też wspólnoty
wyposażone
w specyficzne
rysy kultury,
np. Kozacy Dońscy.
Dana grupa ludzi może stać się wspólnotą
subetniczną,
dzięki najróźniejszy~:'
czynnikom determinującym
ich odrębność:
gospodarka,
kultura,
język, rasa, strukt'Jra administracyjna
i i:1ne.
l wreszcie -,vspó!nota m&lt;Jkroetniczna, zwana też metaetniczną,
obejmuje
kilk&lt;o
podstawowych
\vspóln()t etnicznych,
ale charakteryzuje
się cechami
etnicznyn'.c
,} rrmiejszej i:ote!1sy;vności niż każda z tych wspólnot
oddzielnie
(s. 8'3). Wśró:';.
v;spólnot metaetnicznych
\vyróżni&lt;Jmy etnosocjalne
i etniczne.
Pierwsze
z nic L
kiJ',I'

�294

RECENZJE

o,ystępują
w historii najczęściej
jako wspólnotyetnopolityczne,
drugie tyj!,::)
,~,~~{()metaetnokulturowe.
W tym ostatnim
przypadku
czynnikiem
systematyzującym, podstawowym,
obiektywnym
kryterium dla wydzielenia etnokulturowych
met,,'.·:ó'pólnot są pewne komponenty kultury i te wspólnoty mogą być kolejno w.5póln8:z;;-ni metaetnolingwistycznymi,
metaetnDkonfcsyjnymi,
metaetnoekonomicznymi
it~.
Rozgf'aniczenie poziomów etnic.znej hierarchii
jest jeszcze jednym dowodem lEI
: J, jak
skomplikowana
jest etniczna struktura
społeczeóstwa
ludzkiego. A że n:e
,kst una jedynie logicznym konstruktem
świadczą fakty, które być może nie '''l
i,:'Ne do obserwowania,
niemniej jednak :zachcdzą w rzcczywistości,
Każdy cz10'.':;ek rr.a swoje miejsce w hierarchii
etnicznej,
a nawet może micć tych miej:'8
,,,']ka i może je w ciągu swojego życia zmieniać, Bromlej daje nastl;pujący
przy~::"d: można uważać się za Rosjanina
(podstawowa
wspólnota etniczna) za DOl:&lt;-::eso Kozaka (subetnos) i za Słowianina
(wspólnota makroetniczna).
Przedstawione
powyżej - z konieczności skrótowo - wywody na temat for,:,
c::,osu i hierarchii
etnicznej stanowią najbardziej
istotny element teorii BromIeja.
Widać IV niej, tak charakterystyczną
dla BromIeja, dążność do tworzcn'u
uogólnień, nawet abstrakcji,
która sprawia,
że teorię etnosu Bromleja
chcialoby s&gt;~
:1&lt;,zwać filozofią etnosu, Ta ogólność jest u radzieckiego
uczonego czymś, co niell:&lt;ll automatycznie
wynika z ro;:ważań prowadz{;nych z ogromną p;'ecyzją, a nólV:,',
~Lobiazgov,,'ością. Bromlej po prostu poka,zuje w jaki sposób analizować i syntetyz;c·.vać skomplikowane
zjawiska etniczne.
Pozostaje
się jeszcze zastanowić,
jaką korzyść przynosi teoria prezentowa:,;!
.'} książce Oćierki tieorii etnosa, Otóż wydaje mi się, że przynosi ona korzyść d',\','j,;ką, Po pierwsze, jest ona dziełem ujmującym
calościowo rzeczywistość
etniczną,
jako taka jest właśnie pewną filozofią etnosu, którą można interprC!ować,
roz\\';jć,c\ i z którą można się nie zgadzać, A po drugie, teoria Bromleja
daje roz\liiąz&lt;:&lt;nia poszczególnych
problemów
związanych
z występowaniem
etnosów i dzię;;;i
,unu można się nią posłużyć jako aparatem
do badania już konkretnych
zagać.:,;el1, dotyczących danych wspólnot etnicznych,
Grzegorz

Pelczyński

·P. L P u c z k o w, Etniczeskaja
situacija
w Okieanii, ldz. "Nauka», Akademi;a
='J&lt;1ukSSSR. lnstitut Etnografii im. N, N, Mikłucho-Maklaja,
Moskwa 19-83, ss. J~~,
Praca P. L Puc!.kowa należy do nielicznych
w literaturze
światowej
wydal'::lidw
poświęconych
kompleksowo
ujętej problematyce
etnicznej
całcgo obsz&lt;JL.l
Oceanii, W piśmiennictwie
polskim nie ma swojego odpowiednika,
Obsz&lt;Jr, którego
d:)tyczy badana tematyka, obejmuje
Melanezję (w tym Nową Gwineę), Mikronezję
i Polinezję
(łącznie z Nową Zelandią i Hawaj'ami, aczkolwiek ludności tych wy:,;
9cświęC&lt;J autor niewiele uwagi); w sumie l mln 266 tys, kilon~etrów kwadratc'.','ych, gdzie na okol o la tys. wysp zamieszkuje
ponad 11 milionów ludzi, Na n&lt;1.'większej z nich - N{)wej Gwinei - badacze wyróżniają do tysiąca wspólnot etnGjęzykowych,
co stanowi około jednej piątej etnicznych
\VSpÓ[tlOt językowych
c&gt;
lego świata.
Około dwustu
podobnych
wspólnot
zamieszkuje
pozostały
obszllr
Oceanii (s, 87),
Przez okr"~'enie
"sytuacja
etniczna"
autor rozumie skl&lt;1d etniczny ludności
danego kraju lub regionu, a także procesy i czynniki wpły\\'ające
na ten skLld
i powodujqcC jego zmianę (s. 3). Słusznie Puczkow stwierdza,
iż w Oceanii (nie

�RECENZJE

295

, ':z'lc Nowcj Zelandii) nie ma nawdu
w ścislym ,znaczeniu
tego slowa (s. 14,;1).
F.'.vajc, pomijajqc niewielkq liczbę tubylców, zamieszkuje
ludność naply\vowa nażc;ca do n,ll'c,du amerykailskiego.
Pozostale wyspy zamieszkują
ludy znajdujące
',~ na różnym - najczęściej stosunkowo niskim - poziomie rozwoju spoleczneg.},
'c~ące od kilkudziesięciu
osób, poprzez kilku -j rzadko - kilkudziesięciotysięczne,
".; sporadycznie sięg'ajql:Yl:h powyżej stu tysięcy czlonków.
Pral:a, oprót:z wstępu i zakoill:zenia, sklada się z czterech rozdzialów. Piennzy
,:', : histo:Yl:Zno-geografil:wym
zarysem ziem i ludów omawianego
obszaru. 0010...,··)no w n:m geograficzne
polożenie regionu, specyfikę
tamtejszego
środov.;isX;l
:), :yr{Jdniczego, różne koncepcje zasiedlenia
Oceanii przez ludzi, ora.z formowanie
:.': !)odstmvowYl:h grup etnorasQ\vych. Przedstawiono
spoleczno-ekonomiczny
roz&gt;'ioj
',', rntejszYl:h spoJel:z!1ośl:i przed przybyciem
do nich Europejczyków,
jak również
'" ep{)l:l~ eu;o]Jl'jskO-;lmerykaI1skiej
kolonizacji.
Pokrótce
opisano historię regionu
,:;llnil:h paru s ulel:i, sl:haraktel'yzowano
też jego współczesną gospodarkę.
Irtozdzial drugi zawiera ro·zważania nad historyczno-etnograficzną
rejonizacją
O,~ranii, a także pr.działem ludów tego obszaru wedlug typÓ\V gospodarczo-kultL;','.'.ych. Zamiesz(;Lona jest w nim obszerna relacja z podejmow'anych
w literaturze
: .'.,atoNcj prób etnolingwistycznych
klasyfikacji
ludów Oceanii.
W rozdziale trzel:im przedstawiono
sklad etniczny ludności regionu; przepl'c'. ~,tiZ(jno anali'~&lt;; z~~ch{)dząeych przemian w dluższym rozwoju czasowym, jak rów&lt;, ż wskazano na aktualny kształt tamtejszych zbiorowości etnicznych. Omówicn'J
,'. ;,im wewnętrzne migracje ludności Oceanii, jak również napływ ludności z zew"'i\;'Z
(t.:uropejczyków,
Amerykanów,
Hindusów,
ChiI1czyków, Wietnamczyków .. ,).
"";zpdsi.a··.viono l;c!.bę i zasiedlenie
podstawowych
grup imigranckich
z .zaznacze'J ,:Tl
il:h tYP:Jwyc!J zawodów. Przeprowadzono
typologizację
poszczególnych
"kra;e.·.... Oceanii, traktujqc
jako wyróżnik sklad ich struktur
etnicznych. Zamieszczo"'0
,&lt;lbcle sz·czególowo obrazujcwe zróżnicowanie
etniczne mieszkaI1ców większych
'.. y' p j archipelagów.
Nie podano jednak jakich lat dotyczą za warte w nich dane
',.&gt;~y,tYl:Zrw. Róvmież podane w tekście wielkości liczbowe często pozbawione
są
:3;;t i różne Sq od wielkości zawartych w tabelach.
W rozdziale czwartym, najdJuższym, P. 1. Puczkow przedstawil
po.zostale ele;T] ('nt y
określajqce
sytual:ję
etniczną
regionu.
Wymienil
kilka
funkcjonującyó
'. L,eraturze
radzieckiej określeil etnosu. Wy róż ni l też ich typologizację.
Zaprop'0.,,; .\'ał włdsnc okrcślenie tego pojęcia zwracając
zarazem uwagę na braki w r.a'.:&lt;('cki&lt;;j terminologii etnicznej (głównie odnośnie wydzielenia trzech typówetnosu:
:):'.mienia, !udowości-narodnost'i
i narodu) widoczne przy próbie jej zastosowan;a
r,'" fJpisu społeczności
etnicznych krajów kolonialnych
i rozwijających
się, w tym.
~·,&gt;.'.·nieżsamej Oceanii (s. 143). Zaproponowal
poslugiwanie
się terminem
"mikro";i:ód" (\\' Europie określeni
by byli tym mianem - zdaniem autora - np. An':':czYl:Y); użyte zc;;taly takie określcnid
jak "ludowość (w znaczeniu innym niż
'.Jajc mu się w języku polskim, w literatur.ze radzieckiej
oznaczającym
pewierr
&lt;'.) l'in:(;zncgo rozwoju zbiorowości - różnym też od pojęcia "narodowość"
ros .
.•;';.c'&lt;jVj.al'nost' "), "formuJuj'lca
się ludowość", "wspólnota międzyplemienna",
"grupa
·.·.··ytoriaina", "Il'rytorialny
kompleks
etniczny"
(s. 14'3 -14'5). Wyróżni·one zostaly
.,::,&lt;;one ul\,vory etnoterytorialne
(niekiedy nazywane
"okręgami")
przypominające
:":j
',A,·zgl&lt;;·demswych rozmiarów
plemiona, ale scementowane
zwic)Zkami sąsiedzi'.' t'g')
terytorialnego
charakteru"
(s. 14'4). Podano tcrytorialne
rozmieszczenie
teg.)
':j .';".;.1 \vspc}lnot.
Intcresuj;lcc
roZ\vażania poświęcil P. 1. Puczko\\' samoświadomości
etniczne:
-o; ".ywanych JUril.'N. "Dla Oceanii pisze on - swoista jest hierarchiczność
samn-

�296

RECENZJE

t'Ladomoscl
etnicznej:
te!1 sam czlowiek odnosi siebie do wspólnot
etnicznyci
riJżnych poziomów taksonomicznych.
Zjawisko to jest charakterystyczne
szczególni
o:&lt;J rejonów, gdzie rozpowszechnione są terytorialne komplcksy etniczne i inne zło·
:Ż,(Jl1e formy
(etniczne). I lak \'1 viielu miejsc,ach Papui samoświadomość
etniczn,
jiest d \'1ustopniowa.
Pa!:JUas często uważa się jednocześnie
za przynależnego
do ja·
J.::egoś konkretnego
plemienia i do wspólnoty międzyplemiennej"
(s. 14-7). "W M(&gt;
L'1ezji - pisze ,P. 1. Puczkow nieco ·dalej - w poszczególnych
przypadkach
11107;·
występować
i trzystopniowa
samoświadomość:
człowiek odnosi siebie do konkretn(~ ..
J:',alej wspólnotyetnoterytorialnej
(lub plemienia), do większej grupy teryloriall1(
j;.'
kOl'lCU,do terytorialnego
kompleksu etnicznego" (s. Hi8).
Rozważania poświęcone typologizacji
etnosów, problemom
pojQciowym i S,lJllC;
ś':,'iadomości ludów Oceanii, należą do najciekawszych
w pracy. Odn{)si się jedna;:
w!"aienie, iż glówny wysiłek autora poszedł w kierunku
wyróżnienia
(nazwani'J.
v:spólnot etnicznych
zgodnie z terminologią
przyjętą
w literaturze,
lub też wykorzystania
"własnych propozycji, bez głębszej refleksji nad przyczynami
przyjęc:'
orl:reślonych kryterió\'1 (często nie formułowanych
wprost lecz przyjmowanych
mi.!l'ZąC{)), jak i skutkami ich praktycznego
zast{)sowania. W jeszcze większym stopni
odnosi się to do częstych 'oN pracy propozycji typologiwcji
opisywanych
zjawis;,
Rz('cz nie w tym, aby podzielić rzeczywistość
społeczn'l, lecz w tym, aby podziel
t'en lepiej niż dotychczasowe
tłumaczył
zjawiska i procesy, które są przedmioter:'
;;ainteresowa11 badawczych. ~ależy zatem wyraźnie stwierdzić co badacza interesuj':'.
czego on oczekuje, jak i w jakim stopniu przyjęte
narzędzia
badawcze spelni&lt;Jji'.
te oczekiwania.
W prezeniov.;anej
pracy czynione jest to \V zbyt malym stopni'c
W dalszej części tomu omówił P. 1. Puczkow przebieg pl'Ocesów etnicznyc'·
i wpływające
nań czynniki. Poświęci! uwagę m.in. czynnikom
wpływającym
11-.
tempo asymilacji
poszczególnych
zbiorowości Oceanii do innych kultur etnicznyc&gt;
tego regionu. ZaU\·vażył, iż występujące
na tym obsZJarze pr{)cesy etniczne maj l
"'lele cech wspólnych z procesami zachodzącymi
\\' krajach innych regionów świat:·
będących
wciąż koloniami
lub niedawno
wyzwolonych
od tego typu zależnośc,
Kależy do nich - -zdaniem autora - "przede wszystkim wysoka intensywność
prr,·
cesćw, ich narastające
tempo, przewaga konsolidacji
i integracji
nad procesami et,
nicznymi innych typów, wielki wpływ czynnika politycznego
na rozwój etniczn.
krajów itd." (s. l-i,8- 1·Hl).
W kolejnych partiach pracy zostały omówione procesy demograficzne
ze szcz::g6lnym uwzględnieniem
ich aspektu etnicznego, jak ró·.'·~lież wpływ pr{)cesów 111'
gl"acji i urbanizacji
na srt.rukturę etniczną poszczególnych
krajó-.v Oceanii. Opisar: ..
została sytuacja językowa panująca
wśród ludów calego regionu l. Mimo, iż stv.·"
rzono zapisy pisemne (-.\' oparciu o alfabet łaciński) dla v.'lelu tamtejszych
ludó'.\
to literatura
w językach
tubylców jest bardzo uboga, głównie ma charakter
re!.gijny. Ostatńio - j&lt;:lk st\\"ierdza Puczkow - daje się zaobserwować
w Melanez:.
zjawisko stopniowego
odcbodzeni&lt;:l, a nawet calkowtiej
rezygnacji
z przcdsięwzif;
\\'ydawniczych
w językach miejscowych
na rzecz angielskiego i francu.'.kiego (.s. ] s"')
Scharakteryzowana
została rówr.ież struktura
religijna ludności Oceanii, jej wp!Y':
na procesy etniczne, a także polityka etniczna (jako :i.e na tym obszarze -- jak j'~~
zaznaczono - o narodach :nówić nie można) władz poszczególnych
krajów. Przcc;1 Interesującą,
rzadką
nowogwinejskiej
~rowincji
kdńców.
Są oni wszyscy
zykach
;;woich
sąsiadów

w OceaniI.

sytuację
mQżna zaobserwować
jak podaje
P. I. Puczkow
- ,.Wschodni
Sepik, w niewielkiej
wsi Mandi liczącej
okola 100 mics&lt;
czterojęzyczni.
Oprócz
własnego
języke
mówią
także
w trzech
je
(s. 1117 - Hill).
Wielojęzyczność
jest
dość
powszechnym
zjawL&lt;;kicm

�297

RECENZJE

td ;.osunki
mic;dzyetn:czne,
..\' tym konflikty
etniczne, występujące
In
b:lcanym obszarze. Zakol1czen:e poswięcone zostało perspekty\\'om
rozwoju etnie?r,ego Oceanii ze szczególnym
\!\\'zględnieniem
przewidywanych
przemian
jGzykc
~..:a·,\·:&lt;'no

'i,ych,

Pr3ea nie z&lt;Jwicra jakichkoh\';ck
indeksów, Zamieszczony
na jej koi1cu sp:
,,\'ykorzystz.nej litl'ratury
jest b"rdzo obszerny, zawiera 48;9 pozycji (w tym 95 w jeL:';'U rosyjskim). Prowadzone
przez Puczkowa
rozważania
maj'l w zdecydowanYl'
,::.opniu charakter
odtwórczy, :"1 relacj'l z przccz.ytanej
literatury
przedmiotu,
Zcb:'ane dane poddnI on uporządkow3niu,
Czytelnik sięgając do prezentowanej
prac,'.
f::" po',\'i!licn b:zyć na no\\'at,:)l',k:e
rozwi'1zan:a i błyskotliwą
interpretację
poreJ':,lnych
problcmó\\',
Powinien
j'1 potrakto\\'ać
~ako bard.zo p{)żyteczne, facho\\' ~
';",Jrowadzcnic do prDblcm~.tyki etnicznej ludów Oceanii 2,
Rys:::ard

N,

A. A l e k s e e v, Szamanizm
is,,[edowonija,

tjurkojazycznych

Nowosybirsk

llarodow

19S-t, wyd. "Nauka",

Sibirii,

Opyt

R.ad:::ik

area!noq)

ss. ~32,

Nikołaj Alekseewicz Alekseev jest znanym i zasłużonym badaczem kultury i j't'ligii ludów z,llnie,~zkujących
azjatycką
częsc ZSRR.
Szczególnie
wiele
miejsc:~
w ,""oich badaniach po~\Vif;ca cd ponad dwudziestu
lat Jakutom
i Tu ",i i1-com,
Ostatnia praca Ale.kseeva, której próbc; omó\\'ienia tutaj podejmuj!;, jest kon:yI".l&lt;:cją nieda\\'IlO wydanego opracowania
poswięc'cJllego analizie tradycyjnych
\\':"rrei1 Jakutów, Altaj-czyków, TU"\'iI1Ców, Chakasów, Szorów i innych ludów południ::"','cj Syberii "
W pierwszej cz&lt;;sci swojej pracy Alekseew daje przegląd dotychczasowy&lt;:h ba,
dal1 nad wierzeniami
ludów Syberii, Z omów.ienia tego wynika. że badania taki,
na szerszą skalę rozpocz&lt;;ly się na przełomie XIX i XX wieku, mimo iż w niektórych wypadkach
rc;kopiśn~ienne a i drukowane
żródła .sięgają koi1ca XVII wieku
Drugi ruzdzial omawia'lej
pracy to "Animistyczne
przedstawienia
szamanizmu'
-"'- którym już na wst.ępie ~utor zaznacza. że do chwiłi obecnej nie ma ani jedne;
pozycji poświc;c(:nej problemowi
pochodzenia
i ewolucji
mitów ludów Syberie
&gt;,- zwiąvku z czym sbwia sobie wdanie ukazanie tej częś'ci animizmu, która dotycz,:
~zamanizmu,
Zgodnie z religijnym
światopoglądem
tych ludów, wszechświat
dzieli się :u
L'zy światy zamieszkałe przez ludzi, zwierzęta oraz róine bóstwa i duchy. pośTed!li·
kami między istot~mi nadprzyrodzonymi
a ludźmi byli szamani, tj ludzie posiadający wyjcltkową zdolność łączenia się z duchami, dzięki czemu mogli leczyć współplemieńców. przepowiadać
ich przyszłość itp, Alekseev stawia w tym miejscu nit'zwykle interesujcjcą tezę. któr;:l z pewnoś'cią wprowadzi
",'iele zamieszania
w dot~'chczasowe poglądy na szamanizm. Oto twierdzi on między innymi, że ponieważ
religia niektórych ludów Syberii przyjęła kulty powstałe we wczesnym okresie (nic
, w ostatnim okresie wyszła r6wnież inna radziecka praca poświęcc'na Ocea'nii, stanowiąca obszerne kompedium wiedzy na temat tego regionu śWiata, zamieszkujących
go społE'
czeństw, ich historii, kultury l uwarunkowań
gospodarczych: Okieanija,
Sprawocznik,
red,
K, W MałachowskiJ i W, P. Nikolajew, Izd, «Nauka", Moskwa 1982,ss, 384,
• N. A, Ale~ .C"", Rannie formy religii tjurkojazycznllch
narodow Stbirii, Nowosybinik 1980,

�pr~dajc w jakim) i zawierCljące określony
,Lopiel1 niezależności,
,Ule! ki. ,zamaai
nic' mogli Sil; z·.vracać do wszystkich
bóstw i duchów. Podkreśla
przy tym, ŻL' du
momentu przyłączenia
Syberii do Rosji, u wszystkich
turkojt;qcznych
ludów Syberii szamani dzierżyli w swoich rękach pr·awo pcwprowadzania
najważniejszych
obrzędów. Zdaniem Ale'kseeva, szamanizm
już w okrc;ie stosunków patriarchaln:Jrudowych zaczął ';It; przeradzać
w religit; społeczeI1s·tw klasowych,
czemu tuwarzy,zylo odsuwanie na plan (labzy duchów opiekuI1czych poszczególnych
rodów i Z:.lsl,;,powanie ich nowymi, ogólnospołecznymi
wyobraż.clliami.
Proce, przekształcania
:;ię rodowo-plemiennego
sz,\manizmu
W rl'!igi,;
klasowq
nic był na pewno zakończony w XVII wieku. Ewolucja szamanizmu
\\: XVll - XIX
wieku zatrzymała
się, pOT,ieważ narody puludnio\liej
Syberii znajdowały
,it; pcd
v;pływem religii światowych.
jak chrześcijaiEtwo
(Altajczycy, SZ&lt;lrzy. Ch'lka,;i. TJ.f Jarzy) i lamaizm
(Tuwi11CYl. a także rełigii lokalnych. jak burch,lnizm, któremu ho;chwała czc;ść Ałtajczykówe
Mimo to sybery jsrki szamanizm
pt'zctrzymał
ten okres
i zachowaw.szy swoje miejlsce w społeczeI1stwie,
\\~szedł w kolejny wick.
Materiały
do mitołogii ludów południowej
Syberii dowodzi]. Żl' sZan~atli mcgll
wy .,;tt;pować w l"uli pośrednlków
tylko część bóstw ~-- m;ieszkar\ców gOrIll:go, środkowego : dolnego świata. Szczególne miejsce w ich sy . ,;temie wierzeh zajmowały duthy opiekuI1cze i pomocnicze szamanów. Dlatego autor tego intcresuj'lcego
opraCJI\&lt;.:nla, !la przykładzie posL:czególnych grup etnicznych. omawia osobno wyvbrażen.a
is.o~ nadprzyrocizonych
owych "trzech świ·a.tów··. osobno mówi o duchach szamanów.
Badania wczesnych form religii narodów południowej
Syberi; dowodz,!. Żl' :0
w)aśnie "świat środkowy"
najłiczniej
zamiesZJkały jest przez .szereg różnych ist(lt
rti.idprzyrodzcnych.
Zaliczenie ich do pods.tawowych
związane było między innymi
z kultem duchów - opiekunów rodu. Kulty te ukształtowały
się samodzielnie, niezależnie od szamanizmu. Równolegle z procesem prowadzącym
do uzn,mia szamanÓw
za główne po..&gt;tacie religijnych
obrzędów, pojawiły sit; wyobrażenia
i mity utwkrdzające tamtejsze społeczellstwa.
iż duchy sprzyjają właśnie szamanom.
Do przełomu XIX i XX wieku u narodów południowej
Syberii szamani sfo,'mułowałi, na bazie ogólnych magiczny'ch i animistycznych
pojęć. jeden system re Lgijnych poglądów, uświęcających
szamahskie
obrzędy. Weszły w t&lt;~n sysLem także
przekonania
o nadnaturalnych
istotach świata środkowego. odno.sz'jcego ,il; w pdni
do szamanizmu.
Zgodnie z religijnymi
przekonaniami
tunkojęzyeznych
ludów Syberii. człowiek
z'j,tav.:ał szamanem .,L: woli duchów". One jakby przymuszały
swoich wybrańców,
by zo.,tali pośre-clnikami między nimi a ludźmi. Ci. którzy mieli zostać szamanami,
posiadali
niekiedy
jakieś szczegó].nc znaki. Wszyscy dawniejsi
szamani, zdaniem
All'kksce\'a,
w początkowej
fazie c'erpieli na chorobę psychiczn~], która zost,lła 113.
n::::h zesłana pnez
duchy. "Przekształcenie"
czlcJ\vieka w szamana
bylo jednym
v.-:l'!kim obrzędem, składającym
się z rytualnych
czynności zwiqzatlych z pl'zygot,;w~,n;em jego poświęcenia.
Obrzęd ów zazwyczaj prow&lt;l.dził sam człowiek cierpiący
na "szamańską
chorobę". a otaczai&lt;jcy go ludzie utwierdzili s'ę że może {)n zost~·{;
,zamar;em. "Ch:)]'y" w pewnych ukresach naśladował czynności szamanów. wykonuj,,: i prowadząc
obrzęd z pomocą wachlarza
z brzozolvych \vitek lub łyka, grzl'Ch:itki lub bębna. Wówczas to on sam z&lt;1czynal wierzyć w swoje ,.wybrai1stwo"
i kon;eczność prowadzenia
obrzę·du. Obrzędy ·te u posz'ezególnych grup etnicznych
G.,:awianego terenu przejawi~lly wiele cech regionalnych,
z którymi opr&lt;lCOIVCln:e
']:);';'Ldnie zapoznaje czytelnika.
: por.

l\.

I''f.

SagalaC'\".

aHfologija

i lcerOu.:anija

Cl!LajcCll'.

No\\-osyi1irsk

1934.

�299

RECENZJE

Wide miejsc;l w omuwianym
opracowaniu
poświt;ca autor analizie atrybut0W
i:amana, tj, bt;bna ; stroju, bowiem uważa, iż dogłt;bne poznanie cech charaktery,iycZllych tych a;rybu [ów może dać wyczer,pującą
od,powiedź na pytanie dotyczące
g,'!lezy ,;zama-nizmu poszcz:e.gó'lnych ludów,
Wierzenia narodów południowej
Syberii zakładały, iż istoty nadprzyrodzone
P"'adClj'1 zdolncść ciągłego przebywania
międz:y ludźmi. Uważano jednak przy tym,
'ż \ViGk,~';ść ludzi nie udczuwa łch obecno'sci, Rzecz była dostc;pna tyl,ku dla wy:;o'dflCÓWnujclcych zdolno,jf: widzenia i słyszenia tych istot Takich ludzi nazywa:lO
~:,'!lowidzami ,- kerjojoc::czju
(Jdkuci), kjospjQkczju
(Ałlajczycy),
Dostrzec duchó ,'i
r:';;gli lakże szamani. Oni. w przeoiwieńs,twie
do j;:tsnowidzów, nie tylko "odkrywaLi'
',jewidzialny.ch przyby,.;zów, lecz mogli poza tym wchodzić z nimi w kuntakt - 1'02:",;Iv;i&lt;lć i wypC;dz'lć ich, Dlatego też szamani odgrywa,li w życiu tych narodów 'nic;. Sledni,l, r(J1(~, co stanowi kolejny
temat rozważCiń Alekseeva,
Szamanizm,
jego
: daniem, ,:lal ;;it; wiodącą formą religii i zdobył z cza:sem mngc; międzyplemienną,
Za ,.;woje usługi pollienJli .;zamani opłaty, np, zmu'szali .Judzi do ~)dd,\wania im byJL1
"pokarmu
dla ChiChów", Jednakże
szamani nie objęli całości władzy w tl\1:!ycyjnych nbrzc;dach rel:gijnych,
Np, u Chakasów do początku XX wieku ni~ m:2;'i uczestniczyć w ,głównym nbrz~d1jie - "wielkiej of.ierze niebu", kultu zastrzeżo,"'go wył&lt;)cznie dla n&lt;lczel-ników plemieni'a, Natomiast
u Jaku,tów szamani skladaj'll'Y ofi&lt;lty duchom ch:)1'ób, nie byli dopuszczani do rytualnej
częśc.i święta ysyal]
/,,jwi&lt;;crmemu bóstwom ajyy, odgrywającym
w ich systemie wierzeń rolt; ,zczególn'l
W z&lt;JkOiiczE"niu należy powiedzieć, iż praca Alekseeva,
zmierzająca
do reko~l',,"ukcji religii dawnych turkojęzycznych
ludów Syberii jes't jedn'1 z najciekawszy:::h
,~ dz'eckich pozy'cji jakie ukaz&lt;Jly się na polskim rynku księg~uskim, Cechuje ją n'~i',vykla prostota i komunikatywność
wypowiedzi
a przy tym przejrzystGŚĆ pozwaiCl
:"'d za,liczenie jej do sztandarowych
prac z zakresu etnogra~ii Syberii.

&gt;"0

Wojciech

Łysiak

Les }'yrcn(;es et les Carpates, XVI" - XX" siec/es, Recherches
franco-polon&lt;Jisl!3,
H:st(Jire et anthropolcgie
des regions monta.gneuses
et submontaglleuses,
pod red,
C. Bobińskiej i ,L Goya, Warszawa-Kraków
19!H, ss, 162,
Ta zbiorowa praca, jakkolwiek
ukazała się już przed kilkll laty, zasługuje na
z tej racji, że je'st ważnym przyczynkiem
do poznania nie tylko kul',ll!'()wej "pecyJikl dwóch różnyd1 reg'ionów górskich Europy, ale także podobrień;;tw
\ odmienności przebiegu hstorycznych,
społeczno-kul,turowych
procesów na obsza:'ć,ch o zbliżonych cechach środowiska
naturalnego
i postawach
gospodarczych,
?h
: ;1\vartość tomu składa się 11 artykułów, stan8w'ących
pokłosie zorganizowanej
w ta:,'ach współpracy
między Uniwersytetem
Jagiellońskim
a Ecole des Hautes Etu,k.'; en Science.; Sociales w Paryżu,
w 1978 1". W Nowym Sączu polsko-francuskiej
".",ji naukowej poświ~canej historii porównawczej
re.g'ionów górskich i podgórskich
~d XVI do XX w, Przemieszane
w układzie pracy artykuły
t\vorzą w i:itccie c!w;"
ulrc::bnl' cz(~ści,
Czc::ść ,,;Jirc!1f'jska" ()bejmuje 6 studiów prezentujących
wyniki, przeprowadzoT':ych prz:'z Labora Łoire d'an th ropologi'e Sociale i Centre de Recherches H'storjoqu2~
\': Paryżu ;nterdysr:yplinamych
badań (etnologów, historyków, socjologów, demogTa[':m' i g,'ol;rCifó".,~ flad jednym z m:!kroregionów Pirenejów
- Baronnies de Bigorre
'.1',\ ::gC; choćby

�300

HECE:'iZ.iE

(28 gmin o ogólnej powierzchni
120 km2), położonym. w dcpaTtamcnci(; Haute,;-P~renees. Analizując
przyczyny i mechanizmy
regresu spo1ecwo-ckonfJmicznego
rt·"
gionu badacze francuscy o.5rodkiem swych zaintere-sowań czyni&lt;.j przede wszystki:c
odzinę
chłops·ką. Stanowicic podstawowy element struktury
społeczności wiejskie',
skupiający wszystkie rodzaje więzi i zależności społecznych, staje się ona klucze:
do zrozumienia
zależ'ności procesów zachodzących
na badanym obszarze' \V ci&lt;\,..·.
0.:itatnich stuleci. Dominującym
typem rodZJi'ny była tu rodzina rdzenna, a głÓw;\.
:i::dnostką systemu społecznego - dom (mais'on), oznaczający jednocześniv grupę d·"mową, domo'stwo i dziedziczną własność ziemską. Po:siadający SWrl indywidual;,;
nazwę dom był najważniejszym
elementem tożsamości g·rupy rodzinnej, a paprz :
nią jednostki. Pod wspólnym dachem żyli rodzice, wyznaczony na spadkobiercę sy
Jub córka z małżonkiem i dziećmi oraz jego niezamęż,ni bracia i sio;lry. Trwało··.
i'ystemu społeczno-ekonomicznego
pirenejiskich s:połeczności z·apewniały: silny p: ..
t.riarchaJi.zm, oparcie sukcesji na zasadzie integralnego
dziedziczenia (całość g·osp·darstwa i społecznego statusu) wyłą·cznie przez jednego następcę (mogła nim bi"
13kże córka), wyłączenie z grupy domowej rodzeństwa
z chwilą jego zamóżpójśc
(po uprzednim
finansowym
wypo:sażeniu), strategia
matrymonialna
zapewniają·:·
"krążenie"
kobiet i posągów między domami na przestrzeni
3 - 4 generacji,
sił::"
więzi i zaleŻillości sąsiedzkie oraz ,samowystarczalność
oparta n,l go . ;podarce agrcp:,,·
sterskiej bazującej na indywidualnej
własności ziemi uprawnej i zbiorowej pastwi'
lasów.
Próbę rekonstrukcji
zasadniczych
elementów tradycyjnego
systemu społeczn'ekonomicznego w Pirenejach
oraz analizę jego przemian w XIX w. i warunkujć.cych te przeobrażenia
czynników podejmują
w trzech kolejnych
opracowania(,:;'
J. Goy - Trwałość
i zmiany:
Baronie
pirenejskie
w XVIII
i XIX
w.; C. Aug".stins Rozwój
społeczności
chlop'skiej
w Baroniach
pirenejskich
w XIX
li ..
R. Bonnain - Życie codzienne i spoŁeczne w regionie podgórskim
Pirenejów
Sroćikowych
w końcu XIX
w. Bezpośred'n;im uzupełnjeniem
tych rozważ'al1 jest studiu.
A. Fauve-Chamoux
- Ludność i rodzina w Górnych Pirenejach
w XVIII
XX ,.
PrzykŁad
Esparros,
ukazujące na przykładzie histori,i demograficznej
jednej z w&gt;'
dynamikę
procesów ludnościowych
zachodzących
w Pirenejach
(wyraźny wz:·~··
jjczby mieszkańców
\v latach 1770 - 1850 i jej s~lny, pos'tępujący spadek po ty
okresie, w wyniku m. in. "konflikt" między funkcjonują·cym
wzorem rodziny a !1"°.vą sytuacją społeczno-ekonomiczną),
Charakterystykę
przemian kulturowych
\\' p:.
renejach i ich regionalnych
tradycji wzbogacają dwa inne artykuły, W pierwszy.
z nich D. Fabre - .4.naHabetyzacja
i kuU1kry Łudowe w Pirenejach.
Propozycje
lJ&lt;,dań anal;izuje przebieg i następstwa złożoneg·o pr·aces!.! likwidacji analfabetyzJ11
dokonującego się w wa.ru.nkach zetknięcia się różnych języków omówi('nych (zróżnic" '
wanego dialektologicznie
jc;zyka okcytańskiego
oraz katalońsk;cgo
i ))cbkijskic.g:·
pO'siadających bogatą iite!"a!urę ust·ną, z językiem francu·~kim. W drugim C. Ri\'ai,'
.4.rchitektura

i spo/.eczeństwo

-

orris

-

wysokogórskie

budownictwo

pasterski'

zajmuje .się materialnymi
podS'tawami egzystencji rodzin górali pirenejskich w okr
.,je letnich wypasów -- wykorzystywanym
sezonowo, tradycy jnym budownictwc,,'
kamiennym no·szącym nazwę orri.

f-

Część "karpacka"
prezentowanej
publikacji
ma ·nieco inny niż "pirenejsk:i
cha.rakter. Wynika to zarówno z przyjęcia odmienlJ'!ej .pers·pektywy badawczcj, ja::
i objęcia analizą innej sfery zjaw~sk społeczno-kultur·owych
i ekonomicznych, O iiizamiel"zczone w pracy studia dotyczące Pirenejów - w wiqkszości ctnohistoryczn,:'
- są lezulj;lill~m zespołowych, interdyscyplinarnych
badail nad wybrarnym mikro-

�HECENLJE

301

egionem i skupiają uwagę zwłaszcza na pro:::;lematyce związanej z funkcjonowdjem rodziny chłopskiej,
to opmcowania
poświęcone Karpatom
w większości
~ zakre.iu hi'storii społecz:nej i ekonomicznej - obejmują swym zasięgiem prawie
ały obo,szarKarpat polskich, a analizie poddane są w nich głównie całe społeczności
.ukalne, gminne a nawet ;'egionalne. Część tę otwiera artykuł H. Madurowicz-U,''ańskiej: Region - modeL teoretyczny,
w którym autorka podejmuje zagadnienie
'ojęcia reg,ir'nu i przedstawia
róż.ne sposoby jego operacjonalizacji,
uwzg'lędniajqC:~
"_\vłaszcza czynnik czasu (społeczno-ekonomiczny
region hIstoryczny) i problemy ck.mi,tacji. Swoje rozważania ilustruje przykładem górskiego i podgór\ikiego regior:u
··~arpat. Gospodarce karpackiej
poświęcone są dwa opracowania.
A. Podraza: ROlictwo w ](arpatach
poLskich w XVIII
- XX w., dokonuje rekonstrukcji
sytuacji rel ..
ictwa w Ka,rpatach w końcu XVIII w. i wskazuje na główne kierunki jego prze·
'1ian w ciągu następnych
dwóch stuleci. M. Kulczykowski:
Chłopska
wytwórczoiić
; rzemysłowa
w regionach
podgórskich
ukazuje nastomiasL, na przykładzie
,u··
:,'ychowskiego uśrodka płócienniczego, znaczenie przemysłu domowego w systemIe
" ,,,podarki chłopskiej w XVIII i XIX w. Problenmtyka
walki s,połecznej poja\\'l;1
;--; w artykulc C. Babińskiej: Tradycja
i dynamizm
w życiu poLskiej wsi górskiej
podgórskiej
od pol. XVIII
w. Jego przedmiotem
jeis't rola jaką tradycyjne
i~l"
~ytucje wiej,kiL' i prawu zwyczajowe odegr'ały w antyfeudalnym
ruchu chłopsk'L1.
'. ze;ść ,.karpacki)' ZJl11ykcl studium B. Kopczyfrskiej-Jawo[skiej
- Tradycyjne
życ,.,;
oLnicu-pastcrskie
i rodzina
w Karpatach
poLskich. Autorka,
z punktuwidzel~:)
,tnologa, analizuje w nim wpływ specyfiki tradycyjnego
systemu górskiej gosp'Jarki hodowlancj na organizacje; rodziny, jej życia codziennegci i zwyczajów,
Zamie:;zczolle w Pirenejach
i Karpatach
poszczególne opracowania
nie two,'zą
pradzie zwartej tematycznie całości, tym niemniej wlskazują na szereg wspólnych,
:powych proce.'ów i zjawisk zachodzących w małych spolecznościach górskich i po&lt;:\,.órskich Pirenejów i Karpat. Na ten d3pekt zwraca uwagę C. Bobińska w Pod ..
miolclmiu
całości pracy, PodobieństWa między obu regionami - obok wielu ró7.'·
jc wywo!&lt;lllyc!r c!ruc:by odmienną
formalno-prawną
sytuacją
chlopów polskich
irancu:ikich, udmiennym przebiegiem procesów demograficznych,
różnymi trady..c ,ami w zakresie dziedziczenia
własności i struktury grupy domoviej - są dOrStrzc:··
~dinc w bardzo róż.nych sferach kulturowej,
społecznej i ekonomicznej
rzeczywi'ości, m,in. w:ipccyiicznej
rytmice i organizacji życia rodzin góralskich, w pulz,..
.",cniu go ,podarki
rolniczo-pasterskiej
z ekonomiczną
działaln ością pozarolnicz4"
s\\'oi,tej llutollomii społeczno-ekonomicznej
obu reginów, rozluźnieniu
ich 2\\7;ą ..
,()\\' z pozo,stalq części;j kraju, w silnych więzach spolec.znych wzmacnianyc'l
. spólnotcj intcresów i wła-;ności, w żywnotności prawa zwyczajowego i jego zn ••~
,:Lnia elld kształtowania
za'sad współżycia
społecznegCJ i ochrony tradycyjnego
'llius

quo.

Można żywić nadzieję, iż wieloletnie już kontakty między historykami
krakow-.
·;;mi i p,lrYi:ikimi, dotyczące badania regionów górskich i podgórskich, zaowocuj;l
przy;.sz!ości, jl'śli nie wspólnymi pracami badawczymi, to przynajmniej
bardziej
'.;icrull;';owanym
lIa perspektywę
pCJTóWna\Vczą studiami, Takich międzykultU:··J~
.ych analiz typu historyc:ćnego obszar pirenejów
i KCll'p,'t z pewnością wymaga
Jacek

Bcc1nar'!f.i

�302

RECENZJE

Byt

i kiL/tura

belaTliSaU

Tezisy

dakladau.

"NavukCl

i Technika",

Mi:1Sk 19i-n.

ss. ILl.
W marcu 198,\ r. odbyła się w .MiiJsku kolej'na konferencja
naukowa poświę;; .'n&lt;: etnografii
i folklorowi
Białorusi.
Z jej obszerną
tematyk,!
zapoZllajemy
.,it:
w zbiorze tez wygło&gt;zonych
w czasie niej 58 referatów.
Nie sposób tu jc.,t W.'micnić wszystkich
autorów i temaLY ich wys~ąpie[l, ogri\ll.Czymy się wj(;C do ,
',onnacj.'
-ogólnej
wYPu:lktowania
spraw
IY,cgących zainteresować
etl:-ografć,,,.j
folklorystów
polskich. Referaty
omawiają
wyniki zapisów t('renowych
a tak~;,
badaiJ archwialnych.
Dużo uwagi poświęcono
etnografii
i folklorowi
Polesia. Heferl'llci W.'ipomin,
także o wkładzie badaczy polskich do zba,dania tcgo regionu - Marii Czarnowski&gt; ,.
Zoriana
Dołęgi-Chodakow&gt;kiego,
RlJmualda
Zie.nkiewicza.
Władysława
Syrokom'
Józefa l. Kraszew~kiego,
Łukasza Gołębiowskiego,
Oskara Kolbm-ga. Michala FecL!'cwski;;:go, Emmy Jeleńskiej-Dm0chawskiej,
Czeslawa
Pietkjewicza
i Kazimien ..'
Moszy!'lskiego. Dowiadujemy
się. iż w niedłu.gim czasie ukaże ~ię monografia etn ,g,'aficzll:l Polesia, opracowana
ws'pólnie przez badaczy białorus&gt;kich i ukraiń"kC':.
W usLllaniu lokillizacji Polesia wedle starszych źródeł ,referenci odwołuj,j :iię tak~,·
do hbtoryków
polskich - Marcina Kromera i Macieja Strykowskiego.
P. U. Cieraszkowicz
przytoczył dane staty,styr.z,ne o składzie J1arGdow()ściow~'''l
i \yyzna~liowym
Białorusi w połowie XIX w: Otóż w 1858 r. :nieszkało tu ok. ::;
miliona luózi. Bialoru,ini,
wystl;pujący także pod llazw'! .,Li1wini", .,Ruscy" .. ,Rusin:'·.
"Polesianie"
i ..PQlleszucy", stanowili 78% ~ej liczby. Rosj&lt;ln. Ukrai,'lcóW ; Li-twinó',':
właściwych
bylo tu s-ŁGsunkowo niewielu. Polaków natomi,bt
nail(:zono 270 tysięc.&gt;
wliczając do tej liczby -- jak pisze autor także Białorusinów-katolików.
Zycll.:
,slLdlowili 10% mieszka1'lców. Tatarów było 3,2 tysiąca, Niemców - 7 tysiqcy. Chł· pów paiJszczyźnianych
był;; 2565 tysięcy, głównie Białorusinów,
a także częścio\'.,
Ukraińców,
Litwinów i Polaków. Szlachta osiągala liczb~ 160 tY.'ięcy. duży jed-n;,::
prc-cent stanowiła szlachta zagrad·owa. Właściwych ziemin.n naliczono 9 tysiqcy. !'I.r,\sc-okracja w wic;k5zości była katolicka i polska. Szlachla drobna w :,0 - 77% (w zależności od regionów) wyznawała
pr'awosławie.
Wśród kupców 72,5% s-tanowili Żydzi. Niemcy byli w calwici protestantami,
p ,lacy i LHwini - katolikami,
Białorusini - w 84% pl·awosła&gt;V'nymi. Katolików ogółem było 13% (w guberni mohylewsikiej
4.3%, w powiatach
IJi'lłoru.,kich gubel!:'
w:leńskiej - 56%). Ludność miejska liczyła 3'30 tysięcy (9,8%), w tym nOlo stan;.wili mieszczanie, 5% - -szl:1ch-ta, 2,5% - kupcy. Ok. 45~io ludnosci miejskiej stnowili Żydzi, 36,3% - Białorusini,
8, 1% - Polacy. l'v1ic'.;zczan 'N miasteczkach
by ~
230 tysięcy, w tym 78.6% - Żydów.
W. S. Citou scharakteryzował
uprząż wys.tępującą
na Białorusi. Zcwwużmy. 'i.::
zab:'akło tu wzmianki
a używaniu
tzw. kraikoWIskich chomą-tów, cbywających
&lt;,'z
bez duhy, wymagających
odpowiednio
zakrzywionych
koiJców hrJłcb1l. PosługiwOl'
się nimi przeważnie
ziemianie, ale można je było spotkać także '-1 zamożniejszych
chłopów (użY'Nano ich zresz1ą ty11ko do okazalszych wyjazdów. bowiem d'J transpo,'t'-1 p~'aktycznicjsze
były chomąty
z duhą). A. M. Narou~tka przed.-;ta wiła zmiany
vmętrz izb chłopskich
w XIX w., w związku z zarzuceniem
pieców ..kurnych'
\\' latach 1860 - 1870 zaczęto tu stawiać piece .,półbiałe·· (autorka
nie opisuje ici-,
bliźej), a w końcu XIX w. już stawiano piece "białe", czyli kominowe. Spowodow 1lo -to tendencję
do oddzielania
części sypialnianej
od reszty izby przy pomocy 2'1s1eny 11.; l) przepierzeni".
cjqgn&lt;jcego się od pieca do śdany frontowej
Następny')'
etapem O)}, Jddzielenie części kuchennej.

�RECENZJE

303

Z drugil'go rl·feratu "\. '\1. Naroll:;k:ej dowiadujemy
sil;, ii. do połowy XIX '\'.
giO\\'llym spo:;obem oświetlania
izb chłop"kich na B:arorus: było luezywo, przygc;tc;,,'ylvane z drzcwa świcrkri\\'l'go, klonowego, br;wz·owcg.o j in, Zatyl&lt;&lt;.'nJ jc w szc: liny ścian lub do przenOSlll'go "luczynnika",
Przy mlocce używan,) ÓO oświetle',:a
~;,cdoły specjalnej skrzyni Ha nó~kach, nazywanej
"pieraswiet",
l'oczynają~
od [cit
"~l'śćdzie'si&lt;1t~'ch XIX w. zamożniejsi gospodarze używcdi do oświetlenia
kagal1~ów
z nailą. Pm:a tym ['Obiol1o świece z lluszczu i wosku (poczYllaj&lt;!C od XVII w.). Uż:;'Nali ich gospodarze bogatsi i średni. Pod koniec XIX w. zaczęto kupować lampj,
lłtórc z CZ,hcm \vyparły łuczywo i świece.
T. l. Kuchanlflak
specjalizuje
się w badaniach
zwy.czajów chrzcielnych
łLdu
bi.J!oruskiego. Z jego refera tu dowiadujemy
się, że wedle statystyki
przeprowad:wnej w ln82 1'. wśród ludności wiejskiej P.olesia 1/3 ankietowanych
pJcAaid, ~e chrz'~;;q
dzieci tradycyjnie.
ł']CZllie z obrzędem cerkiewnym .. ,Dlatego też - kończy aul.l!'
- knlliccz:le jest zaillicjoVl'&lt;\llic wielkiej pracy nad wprowadzeneim
do bytu wi:'~n',.ków urGczystej lświeckiej]
rejestracji
noworodków,
nad udoskonaleniem
te~J
OJrzqdu". W d!'ugim .o;wym referacie,
dotyczącym
współcze.snychobr.zqdów
\v&gt;
seJ;lych, tenże au~ot' cło ujemnych
przeżytków
przeszłości zaLcza także zdarzaj&lt;!;;c
sit; w miejscowościach
wiejskich śluby w cerkwi. L, W, R,lkawa poda:", że weci:c
spi'u przcprowadzonego
\\' 1979 1'. co trzeci ślub w Republice
Białoruskiej
\;:&gt;'i
narodowościowo m:esz,my: ludność białorusika wst&lt;;puje IV związki małżeń,skie z nL:szkającymi tu Rusjallami, Ukraińcami,
Polakami
i in. narodowościami.
W 1981 ,',
wsród ślubów mieszanych 68% s,tallowiły białorusko-r,osyjskie,
9,3% ..- białol'usł-;:',-u1i:raińskie. :U Ofo białr,rusko-polskie,
16,9% z innymi naTodowoścJami.
Jedyn~e
wsród tutejszych Żydów małże11'&gt;twa są bardziej jednorodne.
J. K. Rahacz przed"tawi:l historię se,j~ty zielonoświątkowców
na Bia!t;ru·si. PClj,;wili sil; oni tu IV 1914 1'. IV guberni witebskiej.
W okre'5e mi&lt;;dzywojennym I'u;;"!
tć'l:l rozwi'llJłł sit; tab.e na Biało'ru'si z&lt;lchodniej, W 1934 1'. IV samym wOjewództw",-,
p:'!eskim było 4 tysiące zielOlwswiątkowców,
Autor twierdzi, iŁ rZ::ld polski ce1rJ·•••
·[&gt;
pi'pierał tt; scktt; aby odciagała ona chlopów od wa'lki klasowej. W połowie i3.:
siedemdziesiątych,
po ukazaniu
sit~ dekretu
legalizującego
\V\spólnoty religijne
w ZSRR. zic1onoświątko\\icy
otworzyli szereg swych domów modlitewnych,
m.i:1
Lkże w :Ylili:,ku. Autor podkreśla. że działalność tej ."ek.ty ujen1l1ie wpływa na a:(tywność spoleczn&lt;l jej cZ!fl!lków. zdarza się bowiem, że niektórzy z nich odmawiaj:)
udziału w wybo'i'ach, a nawet były wypadki odmawiania
służby \V Armii Radzic;:kiej. Stąd też autor postuluje
uwzglę-dnianie tych faktów w prowadzonej
wśrc,d
n:ch pracy ateist.ycznej.
Wspomn~ana już L. B. Rakawa wskazuje na rolę tradycji obrzędów ludowych
'N
ateistycznym
wycho\','aniu
młodzieży białoruskiej,
Zdarza się mianowicie,
3(:
CZ(;SĆtej młodzic!.y uczestniczy \V obrzędach religijnych, łącząc je z tradycją lu{;hwą· Taka indyferentna
postawa i udział w tych obrzędach mo~e sprzyjać przekanniu tradycji religijnych nas!.qpnemu pokoleniu. Dla,tego autorka stwierdza, że "Chdc'aż ateizm stał .'it; ma,;owy w życiu młodzieży, to jednak praca ateistyczna
aie
s'tfac'!a na swej aktu,llno.ici i w na'Szych czasach:'. Ze statystyk
przeprowadzonY~;;l
cstatnio wyni.ka, iż wprawdzie 98.1o/n młodzieży pracującej okre51iło siebie jako n;2wicrz,)cycl1. to jednak [/5 z niej uczestniczy w świętach
i obrzędach
rc1igijny';;l.
Należy zatem - zdaniem &lt;lutorów - s·tarać się o zakorzenienie
zwyczaju nowych,
śv:icckich świJ)t i (1)rzcdów \.\' postaci uroczystej rejestracji
ślubów, świeckich otJl'zC;dów II'csclnych, chrzcin, uroczystych 'Jbrzędów przyjmowania
młodzieży do prac,::,
'N~'pr3\viania do \\'o.hka itp, W dLli,ych miastach, prócz pałaców ślubów, \vyburk,wano już ,periillne domy przeznaczone do podobnych "brz(;dów cywilnych. AutOl:O

�304

RECENZJE

\ ,)ńczy swój referat postulatem:
"Jednym
z naj\\ ażniej~z.ych zad;lI'j ob1"Z~dow,,:&gt;d
: &lt;ldzieckiej jest pełne wyparcie z obyczaju ludności pracującej
świ'lt i obrzędu'N
: digij'l1ych, jako obcej nam ideologii. Obrzędom cerkiewnym
(ślubum, chrztom itp.)
'-"lleży przeciwstav"ić
komsomolsko-mlodzieżowe
wesela, śluby, chrzty itp." (s. 63.1.
W. M. Bielawina przytoczyła
dane ze 5pisu ludności z 1979 r. dotyczące składu
;arodowościo·wego
na Połesiu. Otóż w tamtej'szych
miastach było 7'2,9% Białoru51nÓw, 17,3 Rosjan,
4,3 lJkraihców,
2 6 Żydów, 1,5 Pulaklm'o 0 7 innych narodcwo';;;i.
\;'01 ankir!ach
pytaino też ludność () jej naroclo\vą oi-;entacjl: kultural:1&lt;1. Okazab .;:..;,
::e b.J'ja to onentacja
na wielonarocl,)wość.
Tylku 15,10;0 B;;;loru;;i!IOw (Kreśliło SWił
'..cientację na b1ałoruskie
pieśn; narodowe,
19.6 na muzykę białoruskI,
6,5 .,;.\ białoruskie
tańce ludowe i jedynie 5,8%
uW:lżalo. że wl.'sela należy urzćlcif:;lĆ
·.H'elle bird(,ruskich
zwyczajów
i obrzędów.
Stwierdzono
przy tym, ŻI~ inl rr ,Kk'.a
~"~ner&lt;lcja ludności miejskiej na P.olesiu białoruskim,
tym mniejsze ma zoriento',I'&gt;
p i·e na
swą kulturę
narodową
(dotyczy to zreóztą \I'.;zystkkh
wy,;[ępuj~I('Yl.h ',U
~',J'up Ddi·OOowych). Tak np. spośród Bi&lt;\łorusi!1ów w v:ieku do lat 20 ;\\'~l :nuzyl,r;
narodową na pierwsze miejsce stawia tylko 9,3%,
a II' \\'ieku l&lt;1t ;'i0 - 59 -- 55,ZUfo.
\Vśród tutejszych
Rosjan analogiczny
proceat
\\')'no&lt; odp')\viednio
5,0 l,raz Zbli.
:\utorka
dodaje. iż podalne pr,oc('nty :;&lt;{wyższe. n:ż \v mia,bch
innych region('',Ą!
Eialoru·si, gdzie ,:,topień tej intergacji nLlrodo'Nośeio\\'('j k&lt;t b~Hd7.iej z:l:lW~rl'.;(;II·ar:j·.
l)'lllP te potwierdzają
to, o czym autorka
pi,;ala na wst~pie swego re[cratuor.l~
."Związku
Radzieckim
oraz barrlziej zauważalnie
formuje S;l; now;) sPOłCCZIll'ŚĆ
&gt;.sloryczna -,- jednolity naród radzieck:.
Wśród referatów
f()lkloryslye'mych
sześć dotyczy POWJllza{1 bialorusko-lite\v. "ich, któ'rych au.torami s&lt;{ zarówno badacze bialoruscy, jak też litewscy. W kolejć)yJll dziale, poświęconym
historii
i teorii folkloru,
7.al1lie.;zczorlo nastl,'pujące
:..~'l raty: H. A. Barta;.-;wwicz - W sprawie
zbierania,
badania
i klasyfikacji
poda.ń
'; ia/oruskich;
L. P. Barabanowa
.:... Wzajemne
wpływy
t raclycji
folklorystycznej
i ~·i·'.'rackiej
'We 'Wschodnioslo1Vialiskiej
baśni nowelistycznej;
A. A. Jankouski
- Słowo
~ obraz w gatunkach
satyryczno-lmmorystycznych
folkłom
biaŁoruskiego:
L I. K ..,,;.'
'--' Postać baśniowa:
wzajemny
zli'iązek
portretu
zewnętrznego
i weumc;trznego:
ta7.
.... Właściwości
kompozycji
wschodniosłowimlskich
bośni o ::wierzc;tach;
L P. B,n')b;lilOwa - Wschodnioslowia'liskie
baśnie nowelistycz
ne () l{'iernd żOlle: A. S. Jl'm::.,mw -- Rym 1.delokrotny
Ul białoruskiej
poezji
chr::cielnej:
A. A .. Jankow:k:
.I,;'zyk białoruskich
anegdot
Iwiolcych,
humoresek
i żartów;
11. A. Piatrouska
,;,ieśni tradycyjne
we współczesnym
bytowaniu:
L. ;VI. SaJaw:c'j ,- Tradycje
Jolk,:J0

;~!styczne

Bial.oTl!si

i losy

ustnopoetyckiej

0

spUścizny.

W dziale {),!atnim zbioru, z·atytułowanym
Stronice
z historii
folklorystyki,
ZlUj~.Jjemy dwn referaty
dotyczące
lu'cioznaw"tw:l
polskiego.
\V pierwszym
z nich
;\ F. Litwinr·wicz omówił białoruckie materiały folklorY'styczne nn lamach .,Wisly ..·.,
,;LlbJiko\,l'ane przez E. Orzeszkową. E. Jcleńsk~l. A. Łl;fowskieg'J. J. Kiborta. Z. K ,..
'.,:alewską. W. Szukiewicza
i in. 1'1 drugi,m referac:l~ knże autor ,charakteryzol\·.J.ł
;;;aterialy
białoruskie
ogbszcvne w tygod.niku
,.Kło'sy" przez E. Chłopickie;:.l,
Z Glogern, W. BLitnera, K. Niediwiedz\Qiego. Z. Szczerego. Oba te referaty nak:y
.;;;na(: za p()żyteezny wkład do bi1dań n2.d bialoru;:h"'O-p()lskimi p()wią~aniami Ju(h~
:",awczymi. To samo trzeba powiedzieć o refera,cie U. A. Wasilewicza Jon [(orlo!!'i,I:z
folkloryści
biaŁoruscy
k01/ca XIX
1.0. 1\10wa tu o nowych
materiałach
!la
ten :','"
",at, znalezionych
w archiwum
Karłowicza,
znajdującym
sit; \1' W·ilnie. Z ZaC;l')' ..;mej tu kore'.oondencj-i
wynika. iż ucz.niami Karlowicza-folklory~ty
byli m.in. Bi; uta (AmeEa Derewiń-s.ka) i WładysJaw Weryho.
ChcialhyP1, na zakończenie, wyrazit:' szczcr~l "ydzit?cZllo;Ć p. Lji Sala\\'icj z :\llt'1-

�305

RECENZJE

'oKa za przy~lallie tego zbioru refer'atów. Niestety, białoruska
literatura
ludoznaw.CLa \V dalszym
ci&lt;'jgu jest u nas praktycznie
niedostępna,
a przecież można w niej
d:ależć dużo ciekawnych
informacji,
jak choćby w przeds-tawionym
tu pokrótce
fbiorze referatów,
Franciszek

Vaclav F r {)It, c a kolektiv, Horni Vestonice,
j"wlHorawsk('
vesnice, Brno 1'9'8'4,ss. ()2.4.

Spolecenske

a kulturni

Sielicki

promeny

-=VIonografia wsi lIorni Vestoni-ce jest jedną z wielu mOllOg!'aficznych prac prz!··
,&gt;Jtowywanych
w K;llL'drze Etnografii
Uniwe'l1sytetu im. J G. Purkynć
w Brnie .
.},'st to jednak monografia
"pecyficzna - dotyczy bowiem wsi, w której wymieniła
,t; całkowicie ludność po II wojlnie światowej.
Po wy'siedleniu Niemców nowi osad',ey przybyli tam tuk z pobliskich wsi, jak też z wielu różnych regionów Moruw,
C;~ech i Słowacji. Losy kultury tradycyjnej
mieszkańców
tej wsi, jej trwanie, zmia")' i uwarunkow~\I1ia, "'-I tematami
poszczególny'ch rozdziałów
tej obszernej
pracy.
Procesami
etnicznymi
na pograniczach
zajmują się aktualnie
ośrodki etnogral,aUle w Pradze, Brnie i Bratyslawie.
Wybra.na przez zespół brneński do dogłębnej
.•;Jalizy wieś jc,,;. typowa ; reprezentatywna
dla specyficznych
procesów kulturo-.'.ych na ziemiach nowozasiedlanych,
U nas. w Polsce analogiczne
proce-sy obser.:,(Jwaliśmy na Ziemiach Zachodnich
i półnoonych.
Niekitóre też prace ich doty(;ące służ,] pomOCq i sa cytowane przez kolegów morawskich.
Nurtem przcwodnim
ksi,]żki jest odpowiedź
na py'ta!nie postawione
w przed··
n;()wie (Fl'. Hejl): "Co to k pohranići?".
Odpowiedź (w wolnym tłumaczeniu)
brzmi:
, ,z regionalnego
punktu widzenia jest to taki kraj, region nowoutworzony,
a:e
; ,iŻ posiadaj'lcy
,;pecyficwe
rysy wyróżniające
go od ziem centralnych.
O jego
':e świadczy asymi1acja ludzi przybyly&lt;:h tam z różnych stron., .••. Pełna odpo'.\-iedź na pytanie
specyfjk~ kultu,row'l ws.i pogranicza i etapy tych proce5ów daj~1
~,.)lejne rozdzi:1ły omawianej
pr2cy,
Wieś Homi
Vestonice
leży ,na pd, w.sch.
10rawach
(pow. Breclav)
i liczy
':becnie :W.:l numery, Praca oparta zosiała na badaniach
terenowych
prowadzonych
" latach 19'74- W7:i oraz licznych materiałach
archiwalnych,
statystycznych,
k1"&gt;·
:,;kar'~kicil itp, Zgromadzono
również bardzo bogaty materiał
fotograficzny
i ry:.mkowy dosk'"lale
iJu'strnj&lt;.]cy omawiane w książce problemy. Na specjalną
uwal~\; zasługuj"
boga te przypi,,;y, literatura
przedmiotu
orazkwesUonariusze
użyte
do badah. Ponadto
aneksy
zawierają
obszerne
fragl"nenty materiałów
archivv'dlr:j(Ch, Badania nad H, Veslonicami
miały charakter
interdy'scyplinarny
wzic;li
'.', !lich udzia; historycy, socjolodzy, ekonomiści,
folkloryści.
językoznawcy,
muzy ..
~:c)lodzy itp, co pozwoliło uwzględnić
wszystkie
alspekly badanej społeczności
oraz
;,;naczyć w całości problemy przemian kultury
wsi w warunkach
zdcrzenia
i ln::-gracji społcczno-kul tUl·OWCj.
Wstęp i założe,nia pracy przygotował
V. Frolec i Svatomira
Pradkova,
Część
·.•..prowadzając,)
ilanowią
początkowe
rozdziały:
historia
wsi (Bedrich
Ceresńak,
,Struktura
społeczno-zawodowa
19% - 1975") Iv,o Mazny a' kol.: gospoda-rstwa
mało,·
;'&lt;)ll1e i przyzagrodowe
(V. Frolec). Foza przekrojami
~połeczno-zawodowymi
znaj,Llj,-] si~ tu b:&gt; ':dzo cipka wc i przydatne
w dalszej am:liz:e charakterystyki
wszy-

°

;:0 "Lud"

-

t. 70

i'..

�306

RECENZJE

śtk~ch r()dzin (wg numeró\\'
domów) z uwzgl&lt;;dnieniem
takich danych, jak G, ."
przybycia
i micj-sce pochodzenia,
nazwisko i rok urodzenia,
z kim rrzybyl z 1.'dz:ny oraz szczególowy opis zastanego
domu, inwl'ntarza
martwego,
żywego i' ,
Następnie dalej, porówn,me jest to ze stall1em p:.Jsiadania wsi s&lt;j~iednich a niezm; ..'nionym skladzie ludnościowym.
Glówną część stanowią rozdziały dotyczące kultu ry tradyc.v jrll'j. W pierw . ;z\·,
umówiono pożywienie oraz jego przygotowanie,
z przykładem
tygodHiowego jad: ,.
spisu. Zwrócono tu uwagę, że chociaż zestaw potraw jest jeszcze tradycyjtly.
zaginęły potrawy wyraźnie obrzędowe (V. Frolec). Na~tc;pny r'lzdzi,\l zawiera 011",wienie budownictwa
wiejskiego
i urządzenia
domu i jest bogato ilu.,trowany
p',nami i fotografiami
poszczególnych
typów domów mieszkalny,ch i budynków g"'podarskich
i opisem funkcji poszc,zególnych pomie:iZCZell. Zawarto tu rO\\··nicż o,'',
,;przętów oraz ich U'sy'tuowanie oraz określono typ \V., i jako ulicówk&lt;; (V. Fro&gt; ').
Również tego autora
je"t rozdział poświęcony
odziei.y. Autor z&lt;';lawia n'.S7.';"L'
za~'az po o'siedleniu stroje z obecnymi, zwracając
uwag&lt;; na z~mjkanje stroju kdowego jako odzieży codziennej. Pozostaje
on jeszcze przy ok:lzjach oc!ŚWi&lt;;tIlY'·).,
W ciekawie skonstruowanych
tabelach wskazuje na .-;tosunek do lradycyjnego
i..ldowego stroju w przekroju
pochodzenia
regionalnego
i wieku. Badaj~lc a-.;pekl :, ."
tetyczny stroju autor przytacza
in!teresującą
opinię wi&lt;;ki.-.;zościmieszk::n\ców f80"/.'1
źe strój jest wyróżnikiem
wsi od innych, sąsiednich
i należy go no.;:&lt;' poza w ,:el
W rozdziale poświęconym
zwyezajom
rodzinnym
i sąs':edzk:m
(V. Frolec, Jd.".
Pa~'likova, Svatomira
Pradkova)
bardzo interesujące
są zestawienia
starych i 11,;wych typów wesel, system zawierania
małżeń'Stw, pomocy sąsiedzkiej. O;&gt;obny C·'·~··
dział poświęcono rokowi obrzędowemu
(V. FrolecL Omawiając
poszc?el!:óll1e ś\\'iC:.J
uwzględniono
zmiany w ich obchodzeniu,
zachowanie
wielu clemen :ów tradyc;. jnych i powstawanie
współczesnych.
Również bardzo ciekawy je,t rozdział poświęcony kulturze plastycznej
i este: ."et' (Richard Jerabek). Zawiera on nie tylko rejebtr wyposażenia
wp.ęhz w prz.·;mioty artystycz'ne
i stosunek do nich właścicieli, ale i ocenę twórczości ludow.·]
Z tematyki
szeroko rozumianego
folkloru literaturę
ludową opracował
Bohu,h.Benes. Podaje on ciekawe charakteTY'stY);:i ludowych opowiadaczy
Zl'
Z\\,\,óc('I1;'"
uwagi na ich poziom intelek,tualny
i k OIltak ty .społeczne. Osobny rr:zdzial poś".-·.·.;eono repertuarowi
muzycznemu
i pieŚlniowemu w jego tradycyjnym
i w,półcz""
nym wymiarze
rDusan Holy, Milos Stedron, Stanislav
Tesar). Do tematyki soc,!·lugic:mej należą rozdziały: Rodzice-szkoła
(Milan Pradka); czas wolny (Pa\'(~l PŁI·.i,;
religijność w życiu wsi (Jirl Gabriel, Ivan Holy). Tu róv,'nież można z.aJi&lt;:7.Yćpr',&gt;lem codziennego
języka jako sp0'5t1hu komunikacji
(Ma'rie Krcmnv:l .. hlt! Ch;".lpck).

W podsumowaniu
Vaclav Frolec podkreśla
skomplikowany
char,lktel' p~·oce&lt;.·..społeczno-kulturowych.
Odpowiadając
na stawiane
na w,;tępie pracy pyL1nie. w)różnia kilka etapów zachodzących przemian:
- ada·ptację (wraz z demokratyzacją
s·to:sunków społecznych),
- akulturację
na skutek zderzenia wzarów ku-lturowych.
-' integrację i asymilację,
- wreszcie identyfikację
i autochtonizację.
Zwraca on też uwagę. że 'dla długości i interl'sywności
tych procl~'ó\\' WaŻnij ~ ".;
odegrały zmiany w stosunkach
własnościowych
orilz bliskość kU!tUf()'.V'1 (większ', Josadników
pochodziła ze wsi środkowych,
wschodnich
i poludniowych
:\llora ,',')
Wskazując na pmcesy zmian w ku!tu-rze tradycyjnej
porównuje
.it' W(' \vszy~tk;:·.
dz'ałach z s~,tuacją na wsiach jednorodnych
ja k·) przyczyn&lt;; :-;zyb,;zych zmial!1 : TJ.-

�HECENZJE

307

niku form tradycyjnych,
przyjmuje
przesiedlenie
i zderzenie wzorów kulturowY'::;l.
Przedstawi:m&lt;l p,'aca [J,'zygctowana ba'l"dzo starannie
\\"::".&gt;zlatowo a r.astc;1~::·2
~·3ytorsko. it'st nicz\\'ykle &gt;lter~sującym
przykładem
etnografi(:znej
monografii ".&lt;
z:e:n nowozasiedlanych
i ż:'óclłel11 do obserwacji
zachodzących
tam procesów s:))reczn u-ku lt u rowych.
Anna

Teresa K u m o r o \\. s k a, Gloger.
~s. +66, ilustr. 76.

Opowieść

biograficzna.

Szyfer

LSW, Warszawa

19';;·1.

Zygmunt GIoger. nie ,trudzony i efektywny XIX-'wieczny badacz z z&lt;Jkre3u d.'·óeologii,
hi:ilorii. etnografii,
iolklDrystyki,
krajoznaw,;twa
i rolnictwa
-- znc;",y
j".;t dość dobrze z licznych jego publikacji
oraz opracow"ll biograficznych.
J'-,dn' '.;
z racji choćby obowiązku
redakcji
"Ludu" należy odnotować
najnowszil
pn.:'~
u tym niepospolitym
badaczll i zwrócić uwagę czytelników
na jej wartość.,
Pod furmą "opowieści biograficznej"' autorka daje najbardzi2j
dotąd pełny :'")raz życia i działalności G!ogeTa ;na tle stosunków lokalnych, regi·onalnych i krn.i~),-,·:ych. Dzięki wieloletnim poszukiwaniom
źródłowym udało się autorce dotrzeć "'"
!ylk{) do całej spuścizny pismiennej Glogera, rozproszonej i ukrytej często pod v;&gt;lama pseud(mimami i krYP:o!1jmi~mi, doro'bku liczącego około tysiąca po:~ycji, 1):"0-':"
autorkę znacznie uzupełnionych
- ale wykorzystać
także zachowaną. dJŚć bogd.·:o1
ko:·e.5'pondencję rękopiśmi,;nną
Glogera z licznymi adresatami,
lu,dźmi nauki, kf~:tury i działaczami w j'óżnych dziedzinach ówczesnego życia. Przeb:1dała także Ó~':c:esną pl asę i szereg innego rodzaju źródeł. Od strony zatem źródłowej pn,ca j."
wr&lt;;cz wzorowa i zcl,ługuje na wysokie uznanie. Na takiej też szerokiej pcdsta:'i;e
ź':'ódlowej autork,1 snuje calą opowieść biograficzną·
'Wychodząc z zalożenia, .że dotąd mało wiemy o samym Zygmuncie Gloger·::.
chltorka stawia pl'zed sobil następujące
pytania: "Jaki był? Jak z;dobywał \ViedL~.
jak pracował. j~lk kształtował
się jego stosunek do otaczającej
rzeczywistości,.lu
ludzi? Jak wyglc]dała zwykła codzienność. jakim spo.sobem zdołał tak wiele z·"bić? Dlaczego. 'l1logclc spokojnie i dostatnio żyć w swoim Jeżewie, S.lm z wła':;:'l
woli podejmował coraz to nowe zadania i obowiązki, których sumienne speł,nia'::"
zmusiło go do 11:lrzilCCnia sobie surowej dyscypliny,
do skąpienia
cza~u ma V",'poczynek i prowadzenie
bardzo ,kromnego życia, bo na dodatek do całej tej c:,:,'kiej harówki z biegiem lat coraz więcej dokładał z włas'nej kieszeni. Trudno t')
dzisiaj pojąć; choć wówczas takie pOOitawy nie należały do \vyjątków. Było to d:";,g:e półwiecze zaborów i liJL; upmtej wal'ki o polskość tej ziemi l wszy;;tkich jej
mieszkańców" (;;. 6 - 7).
Cała treść ksi;1Żki jest właśnie rozwiniętą
odpowiedzią na wszystkie postawl'Jne wyżej pytania. Autorka zaslo'oowała przy tym ,specjalną jakby metodę. Oto d-:
eharakterystyki
n,;obowości Glagera wykorzyS'tuje prze:le wszY'stkim wła:sne II'SP{'·;'.n:enia i utwory Glogcra. jego liczne artykuły
publicystyczne,
wsp()Jmnianą kor c");'Jndencję. także wypowiedzi 'Ń'spółczes'nych i relacje mdzi.nne, a nawet informa::J2
uzyskane od wnuczki Glogera. Jego osobowość zatem zosl~ała w całej pehli i piJ·;t~·cznie przedstawion,1.
.L.lż na w:;tępie książki aut'Jrka
przedstawi,l
~yntetycz:c~,'
z?;ys tej o;;o!Jowości. który w&lt;l1'lo tu przytoczyć:
.,Vvędrował z zapałem i Uśm:.2-

'=

�308

RECENZJE

chem po ojczy~tej ziemi. Nosił zawsze przy sobie zeszyt, olówki i nriżyczki. SP0T2ądzał setki naj,'ozmaitszych
notat, .kreślił spo~trzeżenia
i rysunki, wycinal dzi'!: iqt'ki inf.ormacj'i z gazet. W'szystko to Z!nikało najpierw w kieszeniach surduta (. .. ),
d naistępn'ie było segregowane,
uzupełniane,
opisywane i rozkładane do tek i pudeL
Z biegiem lat wypełniały
się pudła, pęezniały teki (. .. ). To, (;0 nie mieściło 5j~
'i,' kieszeniach,
znosił, zwoził w pakach, watkach i skrzyniach z calego terenu by;, j Rzeczypospolitej
na Podjasie, do Jeżewa, gdzie pragn,jl zalożyć muzeum dawn&lt;&gt;j
L('chii~'.

Namawiam do przeczytania
tej kisiążki. Jest ona owocem benedyktyńskiej
wn;cz
aey autorki, włożonej zwła'szeza w skompletowa,nie tak różnorodnych źródeł, a :1."-:f;pnie w wkomponowanie
ich w tok narracji. PrucG czyta siG jak najlepszą pr'.';jeść. W układzie chronologicznym
daje ona pełny pogląd na wszechstronną
dz:al,.lność Glogera ;la tle stosunków czasu i miejsca, jest znakomit'j so.nd'l w dzieje
kulturę społeczeństwa
polskiego z okresu życiu tego niezwykJcgo haclaczai
dzidL1Ł:Za.

Józef

Stanisława Kościelecka,
c&lt;n 1983, '5:5. 195, il.

DZieje

Polonii

lO Danii

1(: latach

BlLTSZtel

1892-1940,

Sze~e-

W bogatej już literaturze
na temat wychodźstwa
zarobkowego
z Polski i tWI);'2&lt;?nia się zbiorowości polonij,nych na obczyźnie, brakowalo - jak dot&lt;ld - syn:e::;zznej pracy ujmującej
problematykę
sezo:nowych wędrów'ck za prac,! do Dani'i,
K"zprawa
Stanisławy
Kościeleckiej,
wydana w uderzająco
niskim nakładzie
(.l00
e;'z,), ledwo zau"vażalna na ry'nku księgarskim,
zapełnia tG dotkliw'l luke:.
Od 1892 roku rzesze galicyj'skich w przewadze chłopówudawaly
sil; rok roCL:',)e na wiosnę do Danii, gdzie przez kilka miesięcy, ciężko pracując
na buracza;'::'ch polach, gromadziły
korony, z którymi
na je:;iem pojawiali
siG w domu.
O tych wę&lt;h'ówkach tradycja
wiejiska do dziś mówi sporo, lecz w spo.,ób m:&lt;:o
&lt;zezegółowy, konwencjonalny
i - zwlaszcza dziś - niemal już legendar'ny. Reccl··
Zi/Nana praca przybliża nam problem oświet1aj'lc go przede wszystkim II' uj&lt;;:c::.l
:'1:'storycznym, po części socjologicznym i ,- la.st but not least - także etnografiez:~ym.

Dania pozbawiona
mocarstwowych
ambicji po niefortunncj
w'Jjnie z Pru,ami
~ Austrią w 1864 roku, rozpoczęla działania :umiC':zające clo umocnienia
wewnętrz:",go. Zwrócono przede wszy!S'tkim uwagę na rolnictwo, wykorzy.:;tując zapotrzeb
,':anie rynków światowych
na pIody ro'l:ne. Dania w szybkim tempie stała się P't);ultatem, rozwijając w 'szczególności uprawę bur.aka cukrDwego.
Początkowo,
z braku rąk do pracy, zatrudniano
robotników
rolnych ze Szwe~~i. Gdy jednak
naplyw ich zmalal - Szwecja bowiem również zaczęła rozwij:;ć
u'~;rawę tej, tak pr'acochłonnej
rośliny - a werbunek robotników
fińskich się :lie
pn.viódł, zwrócono uwagę na Galicję, skąd już od pewnego eza'su rekrutowali Nic:11CJ' sezonowych
pracowników do robót w Saksonii i na Pomorzu.
W latach 1892 - 1914, szacując najskromniej,
ponad sto tysięcy robotników roI··
:"cych (z czego ok. 80łl/o z Galicji) przebywało
sezonowo w Danii, za trudniając
,;;(:
szczególnie w re Inictw;e regionów LoJland-Fal'ster,
Jutlandii
i Zeland. O metodach
r,-

�RECENZJE

309

rekrutacji,
socjalnym i za\vodowym skladzie emigrantów,
warunkach
pracy i pł~.cy, na jakie natrafili w Danii, pisze S. Kościelecka
z wielką erudycją, bazując !t::'
polskich i duńskich materiałach
statystycznych,
publikacjach
pras·owych i nauk·,\"ych, pamiętnikach
i relacjach ustnych uczestników
wypraw zarobkowych.
Szcz.&gt;
gólnie ciekawe są informacje na temat życia c{)dzienneg{) robotników, ich doli i niedoli, o formach wyzysku, jakim podlegali i sposobach samoobrony, ja,kie stos·owaL
Wiele interesujących
szczególów dotyczy stosunku duńskich robotników
do ich pc;:skich konkurentów
oraz prób wzajemnego ,poznania się i zrozumienia.
Pewna ilosć robotników rolnych usied'Iiła 'się w Danii na stałe, niektóTzy z nic:',
\v latach dwudziestych
naszego wieku na'byli gQSlPodanstwa rolne i wrośli w Sp"leczeństwo duńskie. Dziś duńska Polonia liczy ok. dzicsięć tysięcy członków, n2&gt;.leży do najmniejszych
w ;okaE świata, lecz jej .geneza wydaje się niezmiernie
inleresująca i g{)dna uwagi.
Recenzowana
praca stanowi do pewnego stopnia rewelację,
powstała
niejak';
poza głównym nUl-tern polonijnych badań, jednocześnie
uderza starannością
fakt&gt;
gl'aficzną, rzeczowością analizy i ostrożnością
wniosków. Mówi o sprawach
mai;
znanych i przez to fascynujących;
stanowi niezmiernie
interesujący
materiał
ni:::
tylko dla historyka Polonii, ale także dla badacza dziejów wsi polskiej. Być moż&lt;:.
dCJczekamy się w przyszłości równie solidnego opracowania
problematyki
zarobkf'wych wędrówek .,na Saksy", do Prus.
Polecając k"iążkę S. Kościeleckiej
jako przykład
sumiennego
studium na t&gt;,,ma t emigTacji sezonowej ze wsi poliskiej, przeradzającej
IS'ię w emigrację stałą, ni2
sposób oprzeć się uczuciu żalu. Praca ukazała się już po śmierci Autorki; jej ostateczna redakcja, a zwłaszcza korekta, pozostawia wiele do życzenia. A przecież: je:;:
to doprawdy dzielo zasługujące na daleko większą dbałość ze strony redakcji a także na jak najszersze rozpowszechnienie.
Ryszard

ryki

Florian S t a.$ i k, Polska emigracja
zarobkowa
1865 - 1914, Warszawa 1985, ss. 339, ił.

w Stanach

Kantor

Zjednoczonych

Ame-

.w ostatnich latach daje się zauwazyc spore ożywienie badań polonijnych ow'cujące kolejnymi
pracami na temat przyczyn i przebiegu
zarobkowych
migracji
z obszarów Po!sk;. zwłaszcza w dTugiej połowie XIX wieku, tworzenia się i prZ!~twnrzania polonijnych zbiorowości w świecie, a także - choć już w znacznie mniej:,zym stopniu - współczesnego ich kształtu i funkcjonowania.
Zainteresowania
te S,",
naj zupełniej zrozumiałe,
gdyż jakkolwiek
definiowalibyśmy
Polonię, stanowi on:'
dziś wielomilionową
zbiorowość o silnym stopn-iu świadomości pol!skiego pochodzenia, większe.j lub mniejszej znajomości j&lt;;zj'lka i kultury polskiej, a t.lkże sil'nej woll
utrzymywania
kontaktów z krajem przodków. Do niedawna jeszcze wiedza o dziejach Polonii była wi&lt;;cej niż mizerna, ograniczała się do inofrmacji typu histO'rycznego oraz relacji wspólcze;;nych, rażąco powierzchow,nych.
Okres ten, na szczęście,
mamy już poza sO'bą i jakkohviek
wiele jest je'szcze luk i pus,tych miejsc w poznaniu losów polskich emigrantów
i zorganizowanych
przez nich zbiorowości, możemy z ufnością patrzeć w przyszlość. Na horywncie
bowiem jawi się już praca-gigant; synteza &lt;lziejów Polonii amerykańskiej
(oby w przyszłości także i np. brazy-

�310

HECENZ.JE

L.'jokiej!), efekt wieloletniego
wysiłku kilkudziesiGeiu b.\daczy. Zanim jednak doczekamy siE; tego dziela, spójrzmy ina pracę w zamierzeniu znclcznie skromniejsq,
cj-:oć - jak sądzę - .godną wnikliwej uwagi. Praca F, Sta'siaka, tu przedstawi.':%, łą'czy w klawwny
sposób historyczne
i socjologiczne spojrzenie na pierwszy,
I)'.·d 'Iovieloma względami najistotniejszy,
etap dziejów Polani; amerykańskiej,
a wy:z,ż.nie zarobkowym
(nie politycznym!) rodowodzie. GraniCel górnej teg" okresu je.sŁ
wybuch pierwszej
wOjny światowej,
która odcięła od macierzystego
kraju, !JociL;elonego .pomiędzy trzech zaborców, co najmniej trzy milieny Polaków, w ogrom::t'j przewadze chłopów, Oni lo stanowią podstawowy
ludzki sub,sll'at dzisiejsz~j
c',:nerykańskiej Polonii.
Floriap Stasik w systematyczny
i jasny sposób, w oparciu o bogate archiw,\,
p. :iSę p,l1onijną ] dotychcza's opublikowane
prace historyczne i socjologiczne, ślccL~i
:-;astępujclce zjawiska zachodzące wśród rzesz emigrc~ntów-Polakow
w Stanach Zje:i".czonych:
a) pO'N1stawa,nie i rozwój osad oraz dzielnic polskich w miastach am·c:yj{ańskich; b) przebieg procesów stopniowego przystosowcmia się ich do nuwycn
odmiennych
niż w ojczyźnie warunków
amerykańskich;
c) kształtowanie
Się
~'",iadomości narodowej
tej grupy; d) stopniowy jej awans ekonomiczny
1 włą('Lanie się zbiorowości polonijnej w życie :&gt;poleczno-polityczme USA.
Ogólnie chodzi tu a prGces przekształcania
się masy elmgrantów, wywodzących
&lt;t; z trzech różnych pod wieloma względami regionów (zaborów), w grupę etniczną,
1,~z'1c'1 siG w życiu amerykańskiego
społecze11stwa. Proces ten jest tyw ciekawszy,
:i' zachodził w amalgamacie
chłopskim oraz że jednostki składające
się nal1 ILe;
:l,:igrowały z zamiarem osadzania się w USA na stale, lecz jedynie' zamicrzały gr ~'jladzić tu pieniądze, by wrócić z nimi do macierzystego kraju.
Rzeczywistość okazała się dla znaCZnl\j części emigrantów
inna, postawiła ,:11
:v;we, niezwykle trudne zadania, Chłopi zakorzenili się rychło vv Ameryce; zbudi:\'odli tu społeczność nowego typu. odpowiadająC&lt;) ich zmieniajejcym się i roz,-zerza ..
j,jcym aspiracjom,
zgodnie z amerykańskimi
modelami.
Okrzepli
ekonomicz'~:".
o&lt;ągnęli - ku zdumieniu niektórych kręgów pol\skiej inteligencji krajowej --:- wys"ki niekiedy stopień narodowej
śwadomości etnicznej, tak istotnej w amerykań,kim wieloetnicz'nym społeczeńs'twie. Włcjczyli się z cza,sem w społeczne i pCJlitycznr; życie USA orazco nas, etnografów, powinno żywo zaj,jc', oddziałali na po:"
'OlG} wieś poprzez
rozmaite formy kontaktów.
Praca Stasika daje ogólny pogląd na splot okoliczności i wclrunków, w jakich
n,\stąpił excdus chłopów z Polski oraz na skomplikowane
tło kszLlltowania
się
zbiorowości polonijnych
w USA. Z racji syntetyczności
obraz prezentowany
prz..'"
a~ltora może niekiedy budzić pewien niedosyt. Wydaje mi sit:, llC\ przykład, że p,,\\'ięcił on zbyt mało uwagi stosunkom polskiej grupy etnicznej z innymi grupami
,,&lt;l terenie USA, co powoduje, że miejsc,ami Polonia traktowane! jest w pewnej iwlacji od globalnych procesów dziejących się w Stanach Zjednoczonych, kraju, gdz&lt;'
ścieTały się interesy wielu grup etnicznych;
kraju. gdzie k;zl:1łtował się narad
d;-nerykański na bazie kilkudziesięciu
grup o rodc,wodzie imigracyjnym.
W czym
Polacy byli podobni do innych grup etnicznych, w czym się od nich różnili, oto py:anie, które nasuwa się czytelnikowi. Polacy nie byli fenomenem w życiu społecz,]ym Ameryki; ich los w miejscu osiedlenia jest raczej dość typowy i potwiercL~j
zasadniczy kierunek procesów asymilacyj.nych
w społeczeństwach
wiC'1oetnicznycr-,.
\V,zelkie odrębności Polonii amerykal1skiej
lepiej są widoczne ne! tle: powszechnie
zachodzących
prol'~Sów 'ipcłecznej integracji
wszystkich grup etnicznych w US·\.
Jakkolwiek
w szczegółowych sądach Stasik zapewn(' znajdzic oponcntów, ogó~..
ny jego pogl~.,d 'la prezentowany
okres dziejów Polonii arnerykailsklcj
uznać n~!-

�31l

RECENZ,lE

:,~y za

tr&lt;lfny i godny uwagi. Szczególnie wartościowe wydaje się tr&lt;:lktowanie pro•."ów społecznych zachocizących wśród Polonii amerykańskiej
p;'zez pryzmat chłop,,._(,go poch()clzcnia ogror11lwj wic;kszoŚC'i jej przedstawicieli.
Kształtowanie
się PtJ",i amcrykar\skicj to, co autor z wielkim wyczuciem akcentuje, to proces prze,!.,;dzcJlia cd chhlp.,l'ieg{) do miejskiego stylu życia; prc'ces ·odchodzenia od rural·'.ych tradycji
ku nioell'lom życia zbiorowego spoleczer\stw&lt;i zurbanizowanego,
Ryszard

Szczepan
.1.\54

- 1U14J,

Zachariasz J a b 1011 s k i z.P, Jasna Góra, Ośrodek
Ih'dakeja Wydawnictwa KUL, Lublin 1984, ss. 33 8, it

kultu

Kantor

rnaryjnąio

1

Ja.,·na Góra ~tanowi od stuleci niekwe;s.tionowallq stolicę kultu maryjnego,
Uk
'. ;',,,rakterys~yczn('go ella pCl]t;kipgo katolicyzmu,
Znaczenic tego miej.sca było i je"t
~":;mne i dziw, że do dziś nie doczekało się ono pełnej historycznej
monografii.
F.;,ca S. Z. Jabłońskiego
obejmuje jedynie lata 1864 - 1914, kiedy to Jasna Gó,a
');ia obil'ktern szczególnych prześladowall
caratu, jak najsłuszniej
uważana pn:ez
i.hore!; za ostoję jlolskoSCI, symbol integra'Jonosci wszystkich polskich ziem.
Na wst!;pic wprowadza mh autor w sko.mplikowane i mało znane zagadnienie,
.~:.:n jc,;t stosunek władz zaborczych do kościoJa katolickiego, a zwłaszcza do za·".i."Ó,,\·, które
po upadku powstania
s,tyczniowego byly dotkliwie
prześladowane.
~~.'wnil' Paulllli ja,m;.górscy borykać się musieli z licznymi trudnościami,
wciąż na.,~;_'ni n&lt;; konflikty z bezceremonialnie
po,czynającą sobie władzą. Niewielka liczebgrup:l zakonnIków;
rz;,d carski rozmaitymi
przepisami
utrudnial
jej wzrost,
:;';;;)1,.1nbsJuiyt' niezmierne rzesze pielgrzymów przybywających
na Jasną Górę Ze
',' zystkich zak,!tków Pnisk;. Zgodnie z obliczeniami autora, w okresie przez niego
;.;.]iz(lw&lt;lnym odwiedzilo Jasną Górę ponad o.siem milionów pielgrzymów.
Zorga;' ;~i)wanych grup pojawiło ;ię ponad 25 'tysięcy.
OdclzialY"\'anie Ja . ;nej Góry na społeczeństwo
pobkie wszystkich zaborów było
,~:;,omJle, nil' tylko oczywiście w sferze religijnej.
htniejąca
drukaTnia paulińska
.. idel.'"lla linl1l' druki o lI'dci religijnej w języku polskim, co bez wątpienia sta"xiło
peWni! tami; dla rusynkacyjnych
i gel1manizacyjnych
dzialail zaborców .
.'~.J~()r zagadnienie
wpływu ośrodka jasnogórskiego
na charakter
polskiego katoii'jZl\lU jedynie "ygnalizujc,
zajmując
się przede wszystkim
problematyką
ruchu
&gt;:"Jgrzymkowego, j('gil teryt,orialnym
zasięgiem i natęieniem
oraz - na ile to by!:)
'",7.1iwl' struktury
dcmu.graficzno-społeczną
i narodowo-religijną
pątników.
U,ta1cnia do jakich autor dochodzi brzmią niekiedy rewelacyjnie.
Jasna Gó;'a
&gt; '.'.: się IV świetle faktów nie tylko jako miejsce integracji polskich katolików,
, ',- również j&lt;.lko opok&lt;.l dla unitów, szczególnie przez c&lt;:lrat prześladowanych,
Pielc;·;ymi uniccy st,lnowili spory procent pątników,
mimo iż szczególnie dużo ryzy~.'.Toii deillOIJ;;trująe S\voj,! przynależność
do zbiorowosci katolickiej.
Praca JabłOl'1skil'go. oparta na bogatym materiale archiwalnym,
doskonale n;l,',\!la. stanowić możc wzorowy przykład analizy historyczno-socjolcgicznej
funkcjc. '.. dn:a Jasl~ej Góry w niezm:ernie trudnym dla polskil'go narodu momencie dziej'xym,
;\'ol[,a j'l !~olecić każdemu, kto intere~lIje się dziejami polskiej kult'ury,
','Zt::ni3I1:hl' p,dsk'ego społeczeństwa czy tzw. ludowym katolicyzmem,
Rusza rd Kantor

�312

RECENZ:JE

Bodi
polskiej

Er zs
ludności

e b e t,
wiejskiej

Egy

magyarorszcigi
fla Węgrzech).

lengyel

Debrecen

;falu

taplcilkozcisa

(l)ożYll'ie"-~-

1984, ss. 155.

Wśród ostatnich prac etnografów
węgierskich
książka K BOdi zwraca uw,';~(,
z dwu powodów. Po pierwsze, je'st to praca mówiąca o wybranych aspektach k'.J;tury wiejskiej ludności po}skiej na Węgrzech, a wydana została przez Uniwcl'i::tet w Debreczynie z obszernym streszczeniem
polskim Ol'az przetłumaczonym
.sr'sem rzeczy. Stanowi to ewenement w trudno przyswajalnych
pracach kolegów w.,;gietskich. Po drugie, autorka interesuje się tematyką poIsk'l od dawna (studia k
czyła w Krakowie), zna też język polski.
Omawiana
praca dotyczy niewielkiej
grupy polskiej ludności wiejskiej
L,'
mieszkującej
górską wieś na północy Węgier - Derenk. Według cytowanych dok'jmentów ludność polską osiedlono w r. l n 7 w opuszczonej całkowicie osadzie lP'
wojnach tureckich
i epidemiach).
Podstawowym
zajęciem było rolnictwo, pra;;',
,v okolicznych majątkach, lesie oraz wypałanie węgla drzewnego. Była to wysepO-:.l
w obcym etnicznie żywiole.
W czasie II wojny ludność tej wsi przesiedlona
została (jej ziemi!; włącza:::.
do terenów łowieckich) do 6 miejscowości. Najwięcej Drenczan zl~alazlo się we w-'
Is'tvanmajor
na północno-wschodniej
równinie
Węgier. Obecnie mic.iZika tu 2!~.';
mieszkailców - Po·laków. Wieś jest zamożna, a źródło utrzymania
oparte jest ~,:
1S"61 Toku o pracę w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej.
Warunki życia do prz.I'iedle'nia były bardzo trudne. Opóźnienie
rozwoju go-,podarczego i kulluralneg'
spowodowane
między innymi baTierą językową, wpłynęło na utrzymdllie się tJ')dycyjnych form gospodarowania
i zachowanie
form archaicznych
kultury. Imw&lt;
kulturowa
i zachowanie elementów dawnej kultury zadecydowały
o wybraniu ,v·
do badail et'nograficznych
przez Katedrę Etnografii
Uniwersytetu
w DcbreczYlli"
Praca przygotowana została pod kierunkiem
profesora Z. Ujvflrt'go.
Autorka, E. Bodi, wybrała jeden as'pekt codziennego życia wsi - pożywie:l,
P,'aca zDstała opart:1 na prowadzonych
w;;'półcześnie badaniach terellowych. PróiJ.l
rekonstrukcji
starszych form przygotowywania
pożywienia i zestawu potraw uzy,kana w cza'sie wywiadów z naj starszymi mieszkailcami.
Wg ,;utorki stan:zc nnter'iały typu archiwalnego nie istnieją.
Poza wprowadzeniem
praca podzielona została na rozdziały SZcz('gółowe: p, ..
trawy bryjowa·te, placki i chleb domowy, drożdżowe ciasta, k·)łacze ; słodkie cia··
steczka, kluski i cia~ta do zupy, polewki i gęste sosy. warzywa. O\voce. konsumpcj'
mięsa, mleko .j jego przetwory. Pracę kończy po·cisumowanie.
Autorka zW"aca uwagę, że poźywienie mieszkailców tej wsi zachowało nie tyiko wiele form tradycyjnych.
ale są to w większości wzo,'y wyniesione z PoIsk
Pol'skip teź jest w więkiSzości ich ,nazewnictwo. Określcne w tytule I rozdziału p";"
trawy bcyjow'lte to wszelkiego rodzaju kasze i ich domowa produkcja. Bardzo ciL:ka,vy jest rozdział mówiący o domowym wypieku chleba wiele tu rysunkó·.
j fotografii.
Pod,sumowując
oba te rod ziały autorka podkreśla
dominacje; potra·:.
mącznych w pożywieniu mieszkailców Istvanmajor
(wszelkiego rodzaju kluski, pi" ..
rogi, kasze, chleb).
Opisując płynne pożywienie omawia E. Bodi ponad 40 różnych zup. w;;kazujcj,~
na ich słowiański r-odowód (wl'az z zachowainą nazwą "polewka"). Jedzono równiej:
wiele warzyw i owoców. Dużo miejsca zajmował nabiał. Podstawowym
produktem
mięsnym była wieprzowina,
dawniej często uzupełniana
dziczyzną, Mic;s() najczęściej podawano gotowane i wędzone.
l"';-

�313

RECENZJE

);i:e 'i)')'''O
OJ11ÓV;~Ć
tu \\-"zy" ,kich analizowanych
szczególowo elementów PDŻ'\-w:enia i techniki jego pn:ygotowywania.
W pracy Zv•.Taca uwagę bardzo slaran,'"
dokumentacja
i,tniej;]cegl) ,h.mu i porówna.nie z literaturą
przedmiotu,
szczególnie ~lowack,! i polsko! ze wskazaniem
na zachowane w dużej ilości elementy shwial1skie.
Innym dowodem zachowanej
polskości, na który zwraca uwagG autorka,
te.
zachowana jeszcze znajomość \i używanie) polskich nazw gwarowych,
dotyczącY'~i:
tak samych potraw, jak również technik i narzędzi
Dwa i pól wieku nie .za~ar!!
tej znajomości. chociaż ob("cnie wieś jest bilin:gwistyczna. W pracy znajduje się +.::7.;
wiele cytatów i powiEdzel1 ludowych_
Pod.,umowuj;jC należy stwierdz;ć. Że praca ta j-est bardzo ciekawa i wartości-:!wa ze wzgIGdó"..· poznawczych.
Róvvnocześnie jes·t dokumentem
"ocalającym
Jd
zapomnienia" losy niewielkiej pol-kiej społeczności na Węgrzech.

Anna Szyfer

Kaliea B l' n c B o s k o v i Ć, Konal'ie - tekstilne
raKOt1.;Orstvo i narodna
7lo!mjQ,
,.Etnoloska I"traz~v;1I1ja". Zagreb 1983. ss. Ill, 2 mapy, 39 rys., 80 fotografii w tym
8 kolorowych.
wykon literatury
: ź:'ódel, slownik ludowych
nazw i t1umacze:llc
L;:1gielskie.

W serii "EtIloloska
hlraZi'-a-nja",
podjętej
przez Etooografski Muzej \Ii Zag-~zebiu ukazal się kolejny, drug: zeszyt poświęcony tek!stylnemu rękodziełu
i ludowej odzieży KonavIa '. Region ten obejmuje obszar leżący na południowy wsch(~cl
0d Dubrowmka.
Od północy ogranicza go pas hercegowińskiego
krasu, który !1 J
pólnocnym wschodzie Grapski rów oddziela od ma6YWU Orjena. pozo·s·tałe gra'ni-::~
oblewają wody zatoki Zupskie-j do przylądka
Ostrog u południowych
wybrzeży
"'\lo;'za Adriatyckiego.
KonavIe składa się obecnie z 34 wsi i portowego
mia5·.~
Cavta-t, natomiast w średniowieczu
by-ła lo tylko część górz)1stej prowincji,
dop'"
kąd żupa Dubrownicka
nie pc,szerzyła swego obszaru. tworząc z całości adminl·
stracy jny i polityczny
organ. Tereny górzyste,
równinne
i nadmorskie
tworz:j
w Konawlu odrębne storery. różniące 'się -klimatem i charakterem
gospodarki. Najbardziej żyzne są tereny niz:inne z uprawami
zbóż, winnej latorośli, oliwki i figI.
Brak tutaj :;atomiast lasów i tylko 'v rejonie nadmorskim
rosną pinie, cyprysy i od·
miany dębu. Nic brak natomiast
kosodrzewiny
jabwca,
lauru itp. Wybrzeże m(lt··
~kie jest strome i ni·'przystępne.
Dlatego Konavle bylo prawie zawsze krainą odizolDwaną od głównego ruchu handlowego, który przechodzi l obok dwoma drogam:
Dopiero na poa. XIX w. nastąpHo z nimi bliższe połączenie, al,~ komuTIikacyjn"
ożywienie zaznaczylo się znacznie później. tj. w 1964 r. dzięki budowie adriatyckiej
magis1rali.

\ por.

"Lud",

t. 67, s. 349 - 354.

�314
System feudalny panował tutaj do upadku w l808 L Republiki Dubrownick;ej
i od tego czasu Konav!ani", stają się stopniowll niezależni oraz wł,tścicieLJll1i gru:1tów. Niemal każdy gospodarz posiadał parę owiec i kóz i do II wujny światcl\\2j
hodowla była tutaj głównym zajt;ciem. Surowca na odzież do:,tarcz,liy nadto UP!'Jwy lnu, konopi i juki. Owce wypasano w górach hercegowiń:ikich,
prZt'Z co utr!ymywano kontaKty z ludnuści'l tamtego regionu. Niekiedy kupowano ::d niej gOlUwc wyroby, jak np. pastersk'l kabanicę z koziej sierści, w formic peleryny z k";JtUl'em, Konawlailskic
tkaczki tkały zgrzebne sukno, podczas gdy Z~twl,dowi tkal'l.e
w Cavtacie znani by1J z jakościowo znacznie lt'pszych wyrobów. Do :iporz,]dzarna
tutejszej odzieży wykorzystywano
także tkaniny imp(Flowane
Lcwschodu
i nUc'J-c,owości nadśródziemnomorskich
(ak'samity, jedwabiel. Te drogi" m,ttcriały naby'\.'li oc! dawien dawna najzamożniejsi
mieszkailcy Konavla. Uprawiali (ni s~tllli rÓżne
rzemiosła a te, które wiązały się ze sporządzanicm
odzieży, j,:k kra"-;('c!wo, tk.'.c: .vo. hafciarstwo,
ofcrowaly
swojc wyroby równil'ż poza wla:inym środ()',\''';kilT:,
Zdobio'no Je ręcznie przędz'onymi
nićmi jc'dwabnymi.
przy pl':Jdu\cji odzieży pD.siugiwano się też bawełną, którą w Dubrowniku
znano już pod koniec XlIl w.. r;.
znacznie wcześniej, aniżeli w innych dynarskich
kr~tjach. Jej SZer:iZl' z:tstosowan:e
obienvuje
się jednak dopiero na pocz, XIX w.
Autorka
omawia
kijlejno
rodzaje
wykorzystywanych
suru\\,có\\
n:\rzŁ;~L.a
i proces ich obróbki. Warto przy tym zaznaczyć', Żl' w lcchnice tkania st&lt;l':io\\',ll:~)
dwa rodzaje splotu: płócienny czyli w dwie nicielnice, i tzw. JUl I'asu, tj. splot
drelichowy
w czlery nicielnice. Tymi sposobami
produkowanl)
tkaniny
wl'lnLme
(owcze) i tkaniny wełniane (kozic), lniane. jedwabne, wclniano-bawclllia!tl',
lniano-bawełniane,
bawelniano-wclniano-jedwabne.
\\"ełniarll' owczu-kozie, baw(']]jiano- miu.tLchowe (spartium jnnceum.).
Osobny rod ział poświl;cony
jest odzieży męskioj. kobiecej
i cLiecinnej. N3
In(;ską odzież składują się: koszula, gacie, pas wdniany
i pas skórzany, różne 1'0dwje kamizelek, :·:ukmana tzw. struka, pasterska
kabanicn,
obuwie i nakrycie gło·wy. W zestawach
tych widać wpływ sąsiednich
miast i regionów, podobnie jak
'x cdzieży kobiecej, Składa się {Jna z podkoszuli.
koszuli, u dziewcząt
". zin1:2'
także z bielaczy. poza tym ze spódnicy o nazwie modl'ina, ktÓl"j pierwotnie
11.''iily tylko mężatki. Przepasywano
je tkanym pl1sem, podtrzymuj,jcym
także wc1ni,,nil zapaskę. Oprócz tego kobiety no's'iły jeszcze slanik bez n;k,1\\ów oraz dług'e,
jednolite wierzchnic wdnrane
okrycie o nazwie koret, kOl'etirw,
r(:zciętl~ z przodu,
P"dobnym okryciem była także do1ama - bez n;kawów, w czarnym lub ziełonym
kolo:'ze, a jako zimowE' okrycie z rękmvami służyła stfuka. Oprócz obuwia, barclz'J
złożonym i różnorodnym
bylo rukrycie
głowy oraz bogata biżutnia
ozdoby.
Nalomia'st
niemal jednolita
była odzież dziecięca dla noworodków,
ella małych
dzieci do pięciu lat i dla elzieci starszych.
'Warto podkre~lić. że na zdobnietwo tutejszej
oclLieży składaJy sit: ul'OZma!co1l2
kcJorystyką i wzornictwem
tkaniny, hafty. aplikacje i koronki, głównie o motywach
gcometrycznych.
Autorka
poświęca im odn~bny rozdział, ujmuj'lc w nastt;puj'lcej
kolejności:
haft j,'dwabiem
na kobiecej koszuli. inne hafty n:t płót:lie i suklLc',
aplikacjE wełnianym
sznur'kiem na sukniL' i haft rzemieślniczy,
haft na kobiecych
mlkrY"i, ,:h głow,)" oraz koronki. Widać przy tym, jak wicie jest technik. sp(hubów
i s!&lt;''&gt;c-w,'nych mdywów
nie tylko miejscowego.
all' także' obcegu pochodzen'a.
J:\l&lt;::odudatki i inne wyroby tekstylne
omówione' jeszczL' w.stały torby .. sak·,vv
()l',lZ przykrycia i płachty.

�315

RECENZJE

przez matl'l':al faktograficzny
w miejscowych
waru::kach,
ale także konfrontacją
:.£eszlości ze wspólczesno~:cią. Autor.ka zwraca uwagQ na przemiany,
jakie C!o···.:i1aly .';iq w XJX i XX w. oraz na stan i stopień zachowawczości
w ostatnich
:., ;.:1ch. Bazuje przy tym na wl.asnych, długoletnich
badaniach
terer.owych,
archi wa&gt;
':iL'h i muzealnych,
popartych
bogatą literaturą
oraz wynikami
bac1ań językoznaw··
·:;&lt;ych i innych pokrewnych
nauk społecznych.
Na koniec zwraca uwagę na sp&lt;c.yJiczne n,lzewIJJciwo, W którym dopatruje
się rozmaitej
prowenjencji,
a to: sh··
·:....;1I1skiej, sLarob&lt;:lIkallskiej. romańskiej,
dalmato-Tomańskiej.
greckiej
i turecko-c:',.;talnej.
Całość o charakterze
monograficznym,
interesująca
jest zarówno
l-'"
:.."gIędu na materiał faktogr;lficzny,
jak i od strony metodologicznej.
'c'))

Barbara

G. S. ~ a s ł o va,
;LYCujach

i obrjadach

Narodnaja
XIX

- XX

odieżda
'l.:ieka.

'I.:

'l.:ostoćnosial'janskich

Moskva

1981

1'.

Instytut

Bazielich

lradycjonnyc/i

Etnografii

;m .

.V N. Mi·klueho-Makłaja.

Do c:ekawszych
prac z etnografii
Slowiańszczyzny
wschodniej
ostatniego
roku
;iczyc: można prace świetnej
znawczyni
zagadnienia
tkact\lia
i odzieży SIOWi.'.ll
.'. chodnich, jak i w ogóle Europy Wschodniej - G. S. Ma,łovowej
o roli odzieży
'.' w.,chodniosłowiuńskich
tradycyjnych
obyczajach
i obrzędach.
Uklad problcnu;':i w ksi&lt;!żce podzielony
jest na nast~pujące
kwestie: Odzież w obrzQdach wesel".':::1 Słowian wschodnich,
Rola odzieży w obrzędach urodzi·nowych i pogrzebowy2~.
'.cc'zież w 0byczajach
i obrzędach
związanych
z gospodaDstwem
domowym.
N'ck .erunki i knde:1cje rozwoju odzieży w obrzędach i zwyczajach.
Uzupelnien i;~
;;cy st'dnowi ar~ykul 1. 1. Sanginy Obrzędowa
odzież wschodnzosiow'iańsK1C'h
fOdÓ1C
It'
Zbiorl1ch
Paitstwowego
Muzeum
Et.nografii
ZSRR
lU
Moskwie,
gdzie
',~"rka daje przegląd i charaktery;stykQ
ubiorów poszczególnych
n3.rodów ZWiąz;,u
:= ,.dzieckiego.
ze szczególnym
uwzględnieniem
ubiorów
słowiańskich.
Ta cz•.~~6
'. " "1żki jest najbogacej
ilustrowCJ.na .

'.J'

",'C

.Jakież bogactwo

i różnorodność
tradycyjnej
odzieży, kroju, zdobnictwa
i rekwlod jej przeznaczenia,
uderza u narodów \vschcdniosłowiańskicili
7 uważa
,iI;
nadto. że \V północnych
i wschodnich
rejonach
Federacyjnej
Repu'!;:'i:i Radziec·k icj archaiczność
odzieży jest większa. a obrzędowuść
bardziej boga:a
. ·,:ożona.
.. 'cn\'. w zależności

Tak np. cykl zwyczajów
i obrzędów
związanych
z zawarciem
małżeń'stw',
~, Słowian ru'skich rozpoczać można'by od zwyczaju tzw .. ,:itołb", tj. prezentowan':\
/' 2ez dziewczęta odświętnej
odzieży. Stobby oznaczają nakładanie
na siebie wielJ
: ;,gm~ntów reprezentacyjnej
odzieży, przede wszY'stkim futer, czę,;to dopożycza~j,;h. \Ii cdu zademonstrowania
zamożności. Najpowszechniej
obchodzone byly 11.1
,-.,l'loty i na Powołżu
w okresie mas'lenicy, czyli zakończenia
karnawału.
Dals:ćY
,'j:d obrz(;df·\v zaślubinowych
stanowiło składanie
sobie nawzajem
przez narzccw':-,ch i ich rouziny darów z odzieży, tkanin i obuwia. gdzie określone było, co pG·.C 'nni
ot1'zymywać poszczególni członkowie rodziny. Znamiennym
darem nicwiast:d
:','_, leśc:n'\'~j u RLsjan i Białorusinów
były tz'·.\·. "rękawy",
tj. krótka marszczo:n

�316

RECENZJE

u :,zyi bluzka z długimi ~ękawami, w której najpierw teściowa odbywała obrzęcl"wy taniec, a później rękawy te ubierała w cza'sie wesela sama niewiastka
wyn.·chując nimi niby na znak rozpaczy i zmartwienia.
Koszula ta przekazywana
lwb
z pokol,enia na pokolenie.
Wyprawa
ślubna .nie w.iast y nosiła tradycyjną
nau . .;
"wiano". Autorka szczegółowo omawia wyprawę ślubną kobiety i mężczyzny Ot.':
T·adzaje skrzyń wia:mych. Wybieraniu
się młodych de. ślubu towa·rzyszyło oze: 25
zabiegów magicznych o wymowie zapewnienia
płodności i urodzaju, zabezpiccze;t \
przed czarami: - obmywanie się IV wodzie z zanurzonymi
monetami, posypywan':
z;arnem, sadzenie młodych na szubie, zaty,kanie w odzież środków ap()tr()peiczny~:l
jak: czosnek, zioła, skórkę żmiji, jeża, nożyce, igłę, noi;yczki i amuletów w po"u •.
ż,ębów i kłów zWierzęcych. :\Ta Powołżu nowo zaślubionej kobiecie zakładaIlU rodz.'.)
zapaski zwanej "poneva". Fartuch
ten stanowił płat barwnej tkaniny o układa'-"t
pasowych
wykon&lt;:nej te&lt;:hniką dwuosnowową
i przebicrankową
Młodej przy;,h·
giwała zapaska
w kolorze czerwonym,
podobnie jak sarfan, rÓViI11eŻ w kolou,"
c:z.erwonym. Szczególną
rolę odgrywał
w obrzędowości
weselnej
czerwony
p:,.
j krajka.
Czerwoną krajkę otrzymywało
już dziecko przy chrzcie. W pasie należat J
spać, a przede wszY':'tkim modlić się. Pas noszony przez mężczyznę, według przek' •..
nań, wzmagał siłę męską, czerwony pas podarowany
przez niewiastę mężowi och·
raniał go od złego oka i zdrady małżeńskiej.
W czasie wesela czer:wonym pase.'
przepasywał
siE; drużba, rozdawano
liczne podarunki
z pasów, pas rzucano mł{ldym pod nogi, opaSYWdl10 młodym ręce, czerwoną krajkę zawie-szano na tyczce kc ..
ło domu, oplatywano bukiety kwiatów i butelki z napojami. ,Po nDcy pokładzino .•.•.
,.':j
zawieszano
na tYCZCE: czerwoną
kraj:kę lub czerwoną
zapaiSk&lt;;. Obok pasa, dui,:
rolę w obrzędowośc'
weselnej odgrywały haftowane
chustki i ręczniki. Przez ręc·,·
nik p:;dawaJi sobie ręce I'odzice narzeczonych
w czasie swatów no znak zgody. \\
cza5ie wesela przewiązywała
się czerwonym haft'owanym -ręcznikiem ,,,wacha, pier-,.•szy taniec młodych po powrocie z cerkwi miał miejsce z chustami w n;ku. Okoł-ic~nościowo haftowane chustki I'ozdawano uczestnikom w cza"ie wesela. Do powszed:.
nej 'symboliki weselnej w haHach należały motywy "sosen.ki", "zorzy", .,jabłuszka·
"koniki". Wśród ręczników najbardziej
ozdobny był ,.korowajnyj",
na którym k~,l.
dziona korowaj weselny.
Na OSOb~ląuwagę zasługują :liezwykle ozdobne na Rusi i w głębi Ro"ji dziev.c:zęce ozdoby głowy, tzw. czółka, korony i wieńce. W czasie wesela miały on.:
najbardziej
okazałą 10rmę, przypominające
diademy,
a wiel,ka ich różnorodno.&lt;
i bogactwo objawia s:ę na północy i wschodzie. Zasadniczo zmieniało sil) zawi~t,
kobiety zamężnej. Już do ślubu otrzy:mywała
ona "pokrywało"
zakrywające
caL,
postać, a oznaką kobiet zalJ1{~żnych była biała cienka "namitka"
(namiotka, nałęu·
ka) wiąza'na na głowie \,,. kiłka sposobów, a poza tym zawicie głowy chustą w L'ozaj czepka, jak np. "kokosznik" albo rogate czepki. które naj!J:\:-dz'C'j
p()",\"'zC'chn"
były na Białorus: i na Powołżu.
Odzież pogrzebowa Słowian \vschodnich oraz związane z tym obrzędy jeszcL:'
współcześnie
wykazują
wiele cech starosłowiańskich.
Tradycyjnie
na Rusi chov..-ano zmarłego w białej lnianej odzieży o prostym kroju, przewiąz.anej czcrwonyn:
pasem. Szyciu odzieży dla zmarłego towarzyszyło wiele zakazów .. podobnie jak u S10wian polskich - nie szyć ściegów do tyłu, nie robić węzłów itp. Wzory haftó\'.
były proste a zarazem
archaicz~1e
w kolorystyce
czarnej
: cicmno-sz3firowc:.
\V centr'alnej
Rosji. był Z\Vyczólj przygotowywania
obszernego białego całunu tzw
,.sawann", którym obwijano zwłoki. W europejskiej
części Syberii szyto dla zma,'Jeg-o "kukol", tj. rodzaj obszernej peleryny z kapturem. Zarówno cajun jak i kukol
są zapewP€ śladem starocerkiewnych
zwy'czajów chrześcijańskich.
Do trumny kła·

�RECENZJE

317

(l/iollo zmarłemu pra.,tarym
zwyczajem igłę i nici "aby mógł sic; obszyć la tam':r m świecie", m~nety, korale, mężczyznom
kładziono
wide!k: d:) plecenia lapci.
fl.cldowano przeswiadczeniu,
że młoda dziewczyna
i chłopiec nie mogą schodzi(:
;' ,ego świata w stanie bezżennym, toteż pogrzeb i związane z !1:m obrzędy miaiy
. i.arakter i wymowę obrzędów weselnych ze swatem i drużyną weselną. KonclulQt
;:...grzebowy przypominał
korowód weselny, pieczono \veselny korowaj, a mlcdych
.,\}ierano do trumny jak do ślubu. Oznak,}, że w domu leży zmarły, było zawiesza:e w oknie bialej tkaniny.
Po pogrzebie
stawiano
na ławie naczynie
z wodq
)ęczn ik, niek ie&lt;iy aż przez 40 dni, aby zmarły odwiedzający
zagrodę mógł slc;
'. :.&gt;mywal-. W niektórych częściach Rosji, jak w okręgu wlodz:mierskim
na Powołżu,
,·.vloki niezależni~ od pory roku transportowano
na saniach, co jest w Słowiah··
;:czyi.nie zwyczajem
niezwykle
reliktowym.
Cały pra wosławl1Y świat obchodził
." oczyście ŚWIęto "dziadów", tj. pamięci a zmarłych, w okresie jesiennym
i wio".;mym. W okresie tym udawano się na mogiły, gdzie na rozścielonych
ręcznikach
" ykladano jadło, wspólnie je dzielono i spożywano, wylcwaj,)c resztę pokarmów :~a
, ,)giłt;. U Hucułów i Bojków 'natomi'ad odprawiano
przy zmarłym igrce pogrzebo··
....',. Grano na pi:szczałkach i trombitach,
śpiewano. opowiadano anegcloty, odgrywaróżne sCl~nki, .iak "dziad i baba", naśladowano
czynności gospodarcze, a niekiedy
p,y
m;ały wymowę erotyczną.
Gry te i sposoby p.rzebierania
się nawiązywaiy
'.'.' dużym st0pniu do obchodów masienicy, tj. zapustów. Tego rodzaju gry i misteria
::'po\\'e były zarówno dla Ukraińców, jak i dla Słowian bałkań3kich.
W praktykach
poprzedzających
poród duże znaczenie
m:ało rozwiązywanie
'.'.':,z~lkicll"wt:;złów, z,dejmowanie pasa, rozpinanie
odzieży, aby ułatwić poród. Łc:t....:ejsze rozwiązanie zapewniały
również praktyki
z za.paską położnej i spodniami
:·,1,:skimi. W okrcgu mohylews-kim i smoleńskim zaznaczyły Się ślady kuwady. Ur'l.',;ienie dzil,cka obwieszczano
przez powie:;ze.nie na drzwiach
łaźni białej kosz~lli
j,;)
białej tkaniny. Spowicie nowonarodzonego
dziec~a koszulą ojcowską
i lJ:'zy
,'orzci!' było czynnością znaczącą i celową, aby spowodować bliską rodzinną v,,'ic;ź
j&lt;:a z dzieckiem.
Po urodzeniu
dziecka szereg czynności przy nim wykonywała
. i~Clbka'·. obnosiła je bez spowicia naokoło łaźni, niezależnie
od pory roku, allY
:·...ialo s[loko'jny :iet!. Po szczęśliwym rozwiązaniu
babka wykonywala
na ła"vie ':a"
"ec. życz;łc ,.wnukowi" zdrowia i powodzenia.
W praktykach
związanych
z Ul")c:z('niem elzieck'l określony był rodzaj darów należny ,.babce·', położnicy, chrzest.,:.m. Poza zwyczdjowymi
potrawami,
były to tradycyjnie
płótna. barwne fka:liny
: :'aflowane ręczniki.
Z zimowym cyklem oochodó"v związane byio obwożenie ::a san:ach Koljady,
·:;·;.;elzenie Małan;&lt;i lub Szczodriwki
z oIiszakiem przehieraócó\\'.
jak - dziad, nie::;.w'cdi.. bucian, koza, żuralV. W świQto Jordana miał miej'sce przed cerkwią pokaz
.,l;-"I·iętnych ubiorów przezentowanych
p.rzez dziewczęta. U schyłku zimy miał miej'LI'
obchód Maslenicy, zakończenia karna walu i wypc;dzania zimy. Miały tam miej ..
".:" -"l'Csole igry, 7.jazdy na sankach i kuligi konne oraz dub dowolność przebiera··
&lt;Ol się za posLH::e komiczne.
Na progu wiosny m:ał miejsce ;'adosny ohrz~d "kli'. :Hlia wiOlmy". tj. przywoływania
wiosny. Miał on charakter
stroj!lego dziewczę:e ..
g., korowodu ze śpiewami i machaniem chusteczkami.
W praczJch agrarnych,
gdzie najdo.bibniej ujav.mia się m,\gia plodności i uroc!i.jjU, nie bez znaczenia pozostawał
rodzaj ubioru przy orce : siewie. Oracz wyc::·.)dził do orki w pole po obmyciu się w łaźni, ubrany w czystą płócienną koszu:..:.' Przy siewie jnu np.mężczyzna
wysiewał z kobiecego fartucha,
a kobieta sz~a
~.., nim w czerw~;nym odzieniu. W niektórych
okręgach Rosj: zwyczajowo len ]:lO'.'. : ::H!8
siać 1{oi:Jleta w zapasce i w s:lmej spodniej
koszuli, zaś na północy r'.P.

�318

RECF;NZJE

rzcpq

i kapu,tQ

pe;dzać

młoda

st;-ug:.

a

sadziły

nago.

w

siubnym

brodzić

\V

\\'(~dziE',

sama

Świątek

kobiety

mc;żatka

bardzo

powszechne

było

zapewnienia

aby

dla

wodzenie

,.Kusta"

i Zielonej

Panny.

szkodzące

Ruslaki

i urządzano

im

i

i inne

omówione,

nich
ta

wyżej

czyn;Jno

a

w

pole

\V nowych

Zbóż

W

Rosji

czasie

zaf3zy

ju!:

znane
zwykle

nocą

w

dziL'wcz;)t

po polo,c,

J1\,:zowieck&lt;;-pol!l3"':

obchcdu

wypqcizano
obchoc!zr:no
obchody

w

święto

świecie

kobiety

do

roku.

na

obru~

na

Na

ogniskiem,

H()zpoczyn,l::
Po

zeb"lI~ ...

i pozo3'tawi;1'10

na

noc

badacz

z:~ajdz'e

w

udział
i

przez

u:'ld

Stuttgart,

problematyką

stucliul~1

zarazie

czy.nności.

Utkane

ognisko
roli

tkano

R i e d i n g er,

Rudolf

-

młodzi

badacze

EinJaches

Weben,

lur/l:
odzieży

austriaccy

-

odbyli

kulturą

Mezoameryki,

p",okrotnie

systematyczne

badania

terenowe

na

Meksyku

terenowych

kultury

w

i Gwatemali.

chwili

tkactwu.

nadchodzących

autobu:;em

zapc:hanym

ziemiach

przemian

oraz

jej
Mimo

dawną

z'~1&lt;ljduje swój
tU11alscy

E2
fl',

dz:ś

\vyraz

przekazują

tk2ctWQ

~))ędzJa

;wl~urą,

hiszpal'!skiegQ

jest

liczne

w

z dzieć'mi

d::J dziś
na

życia,
na

tech:1ik:.

żywe

tkactwa
Klęcząc

na

na

obr .:.;-

Bechc.rcz1Lk

Haupt,

B·

podróży

do

tradycją,
pDtomków

efektem

Amer:.·.
prowad,:

8-m;esięczn)~:

utl'walenie

obrazu

napierania

cywilizT

ręku.

'

Majów.

koszami.

~",-

tobolk"

l,.

.

Riedingewwi.:
pozn:nval'
k,
dżungli
i wilgotnego
klin~.,;:,

piramidy,

świętach

pokoJ.2nie

najbardziej
naU2e

ślady:

jesl

wyniku

i chl'ystianizacji

w s.posobie
z pokolenia

150 godzin
Ui)ra wiane

której
podboju

jest

pracy

z drobiem,
prowadząc
tzw. obserwację
uczestniczącą
i :udzi.
Rosła
ich fascynacja
Gwatemalą,
krajem
dz:ś.

w

analiz.

Paul

żyw;1

książka

Celem

matkami

szerccg
jej

na

Omawiana

poświęconych

Vnlag

1.·:1

i być:\'

166.

Zafascynowani

obszarze

pŁó~'

rozpinano

szczegółowych

..'

K:Jszul,l

specjalne

płótno

i"

guberni"

przeprowadzano

szereg

cza.,i,:·

długich

i przeznaczeniem

G. S. :\·Taslovowej

1980, ss. 144, ilu,;tracji

Autorzy

PDdrói:ując.

st, .'-

Dokonywały

wschodnich

w białych

przeciwkc
to

środko\\'cj

osady.

a we

dziewczęt.a

Białorusi

Europie

wokól

odzieży.

ŁClcińskiej.

rej

rGZ:', -

byłyodświętny"

Alicja

bada!'!

dziewc::':-

glowie.

w

bruzdy

bez

rytuałów

następnie

oraz

sochą

b,'aly

określonych

się

Helene

.. i

i wschr.,·:-

Uroczyście

obrw:;ach.

zawiciach

',',

sw: ~:.

kupalne

północnych

z:lsłane

i ukałdano

antycznym

calkowicie

od zaray

Zainteresowany

u"d

ze

przygotowywaŁy

raz

i sprzęty

stodole

\V

oborywanie

włosami.

zachowan;cm

dowości.

to

w lnianych

Zielony~:-

Doroczlle

dniu,

izba

okresip

okręgach

obrzędowosć

i sól

i

z.aścielano

było

w oborywaniu

palącym

chleb

koszulach

młocki.

z rozpuszczonymi
z

którym

"t.,,:

W

w orszaku

innych

Na

\\ :....

rze"i

przypomina

Jariły.

tym

była

wzdłuż

pola.

nowożytnych
c::yn!losei

w

Zabierano

i zakończeniu

W

(Jowinn,.l

bydło

mlecznE'.

zakończeniu

boga

w

pasze;

gnać

było
leD

miały

tylko

żniw,

białych

wę dla ducha

Po

ruskiej.

ub'e,'ane

pierw;zą

Ruslaki

pogrzeb.

najbogatszą

dzień

bydio

Obchód

Słowiań,szczyzny
bluzki.

pierwszy

obrusami,
Ż:1Ć

urodzaju.

zmart\Vychwst~,j;)cego

peryferiach
haftowane

na

powinna

wodzenie

i G;ada.ch

u:nierającego

Bydło
stroju,

świątyni"

wiele

obrzędowych,
swoją

kulturę.

i związane

Indianek,

słomianej

macie,

starej

stroju.
mity,

z tradycją.

u różnY'ch

poz(htawały

elementów

Inct:anic

sztukę
Helene

--

g\,\ .'w k'/,-

Eieding.·,

-opanowują'c
przysiadając

,:,

kultu".'

wszystk.·
na

pi&lt;,:ta;::

�319

RECENZJE

r;i",'ZlJn:1

ba\\i,jcymj

!k,ił:\

zad'1.-;zeniem

ped

h&gt;,zpalbkim

techn:ki

poś\\'ięcona

jest

już

ny,~h

wsi.

po';wi&lt;:caj~j

v,ijanie

,1Iro\\'Ca

kolorów
pn:ed

i

Dalej

niez\vyklc

tkackich

arty,.;tyC'zneę:o
tu

Ncbaj
Atitlan,

To co fascynuje
'.I:!:lslll'
ich

\\.

pod,tawie,

~(&gt;cj:llne.
b,):i

kla';:I.

Skid],

Motywy

ciu.::!loweg"
nych

\\'si:

1

dotyczące
Calientes.

n3
z życia
:'Ilajów.

roś·linne.

odczytać,

która

ten

nosi.

geometryczne.

koloryr::[~
wieś

wzory.

Wiele

nn

Można
jest

hil

miej,C'c

znaków

i sym-

CZ.1SÓW p.rzedkolumh:j-

z otaczającej
analizują

natury,

motywy

wyb,'.-

typOWy

nliałem
starej

z ży::.a

tkackie

Charakteryzują

rcllnach
etnologicznych
wypadów
w Meksyku
:;it.: z tkact\\'cn1
ludowym
tego l'r~ju. \V swej
gw~ltenlal~l&lt;'ic. pro"ia(la ono prze{ikortezjań~kic
elenlenty,
t.w.:l. ~Ymbolicc
nlntY\\r"Ó\\·
\V

w ich

jakie

S.''1-

i inne

K8i:da
j

oś.roc!~j

Aguacatan,

wyrazu

z

wąt:;";a,

Saca'tepequez

częściach
sl.rój

technik
Materiał

znane

i symboli.

pochodzi

p.rzędzy.

dawnych

Santo.s,

i jego

Autorzy

kolorów

pneplatania

kolory

codziennego,

o&lt;a-

do efe:-&lt;-

sposobu

techniki,

odzieży

lk:;c-

występują.

to sila

motywów

czasów

O,;ooy.

-

technik

techniki

Juan

PC(1-:'.

możliwości

dwustronnej

dobÓr

Todos

zakLcisą

i szkicach

najbardziej

San

..atoL").

inf('rmacjc

do dziś

w'szystkie.

Nahuala,

ludllwym

rodzinny

zapozlli1l1ia

j:Jk lk:J.ct\\'o
ke::1(~l1i;.. jak

dane

g\\'atemalskich

haf\(l\';anych

Przeł)ywaj:IC

gi)!o\\"ego

bogaty

wioskach

Aquas

czy

spotykanych

obejmuje

zamierzchłych

zwil'rzl;cl'.

te

ry:sunkach

jedno,

wyjątkowo
trzech

określonych

s&lt;!

w

reliefowej

opi:'

lub

ludzki,'.

formy

i uzupełnienia

świata

W:,zystkie

-

naprężanie,

różne

w tkaninach

zaczerpni&lt;;te

tkania.

jest

Fj

p,'zygotowan:a

kukurydzy

dotycząca

SanAlltonio

i rl'1ig'jnego

wywarze

r')Z-

przędzy,

jej

analiza

w jak ich

po stroju

i

i dokładności

prz~-

tradycyjnyć'h

przygotowania
('snowy

gorącym

z poz róż-

cienko
od

dających

,;tatus

wytkanych

lsposobu

dokładności&lt;!

Chicl1icastenango,

od

jak

w

biodrowe~,'),

co powoduje

odchodzenie

zakładania

przez

st(),;owa~lill

,to,;owall(,

n:"-

bawełny

w sklepie,

żywych,

An~Jliza

Chajul.

się

wnikliwa

od

,.;chematy

Solol;'l.

kO'lsckwcncja

U'2Zil

m\żewnictwa

jt'st

precy7.yjny

ornamentów.

tkackie:
t:ago

wiedzę:

szkicami

la t i nadal

uzyskiwanych

liczne

·.\Tabiallia

Cll,,-

zajmują

typowych

warsztatu

Indianki

kupuje

cierpliwości

rozważa!'1

\\1r:1Z z inforn~acj&lt;).

uzupełniają

wybc.\-

krótka

swoją

oryginalnego

analiza

!'ozpoczc;cie

od setek

znajdzil'

''''

sldadov,,"

ludowej

dokładnymi

jednocześnie

motow:dle.

z ogromną

daL-zych

mal:nskich

Czy;c!nik

ale

(moc'zC'nie

precyzyjnie

niczmienionych

tów

sztuki

tkac·kiego

używaj,!

miejsce

na

i w:'eszcie

g'lic;C'ia wyrazu

czę;c

ubiory
jest

i kolorów,

informacje

:'llrowiec

wymag;\j,)cym

Przedmiotem
kich

,kladowych,

ma

tkania

l'tapem

d.l11;e ..grzeb:l':lia"
nc

części

tkaczek.

przewijania

rozpocz&lt;;C'ieJD

Następnym

budowie
te

gotowy

~\\'órclYch

i tonów.

nawijani~l

autorzy

podstawowego

CaLU: Czt;śc:ej

fantazji

sposób

przekazują
\vzorów

Uzupt'lniaj'l

\\l,H',;ztatll,

Jako

Dz'ś

lzqści

zawarta

dziedziną

matki

kompozycji

:&gt;11-

Druga

k.J10ra oni i sy:nboIa

dokładny

Tą

którym

ezqś.c:i: pier·.\'-

przygotowanie

omawiają

W książce

języki~"l

ornamenty.

sil; z dwu

formą,

bardzo

tkactwie.

t;':ania,

mocowania.

wymiarów

dw:wj.

swą

w

i

składowe,

Autorzy

wiosek.

dzisiejszym

·,.ymbol~

do skomplikowanych.

fascynującym

analizują

moskit,lil1i,
się

wsi.

miej;r~a

-;posobom

c.'aniem

oraz

domowym,
Posługując

składa

części

przedhiszpań1s,kich.

technik

d:lllCj

jego

od prostych

dziewczynki,

sLlrych

Wicle
j~gn

IV

czteroll'tnie
dla

doświadczeil,

char:lktt'rystycz:Jych

sytuacji

:y1ko

tych

dziś

ptactwem
tkackim,

rozszyf!'LJwyw:lla

\\':lr;ztat,
wzory

do

tradycji

mt;żczy7.l\

j

p:"z(;dzenia.
raz

oraz

najhJrozil'j

r,ikterystyka
,,:t;

tkacki('
z

s~.:'{,ju kobiet
nych.

omawia

p,;em,

\\'arsztacie

wzory,

\\. \\'yn :ku

C,actu.
strojom,

'A~'Jl'kaj,jcymi

:ni~dzy

techniki.

Po\\·,tała

poświqc'lna

rowca.

dziećmi,

n:1 b'odr,1\\'ym

pc)zl~aw:da

ICi,jżka,
sza

s:';

szc~~-

możliwość
warstwie,

zaró\\'no

\V

Sk,jf;

podoh.n:e

technice

,s ,..

�320

RECENZJE

')&lt;;rw i wreszcie proponują analizi; sposobu przedstawiania
najczęściej spotykanych
D1'Jtywów w twórczości tkaczek z różnych wio~ek. Rozwiązania te zamyka opis slt'o··
.iu (kobiety indiańskiej i mężczyzny) jego części składowych i funkcjI oraz duklad:J" ich analiza w wybranych
wio,kach.
Wartościowym
dopełnieniem proponowanej
ksi,!żki jest ponad 100 szkiców i ,'yUYlków, 60 barwnych fotografii, jak i podstawowy
slownik terminó\\' U-c:\ckich.
Praca Einfaches V\'eben - jest interesującym
opracowaniem
wybl'anegu temam
L 2.«kresu sztuki ludowej. Autorzy zapowiadaj,!
kolejne opr:lcowanie !. innych dL:i,"cJ;;,n kultury materialnej badanego obszaru".
Gwatemala
kraj stosunkowo
malo penetl'll\vany
przez turystów,
wier::y
tradycjom
przedhiszpańskim
- m'imo pewnej izobcji. nie może obrunić się przed
;ldpierającymi
wpływami cywilizacji. Riedingerowie
określaj~l życie potomków :\Iaji:w, ich tkaetwo
i dokumentują
obraz starej kultury w punkcie przełomowyctl,
[·adchodzących
przemian. Omawiana pozycja zasługuje na uwagl: ni" tylko etrw··
g) afów. Jest swoistym podręcznikiem,
z którego czytelnik może korzy,;tać pode jc,;ując własne, twórcze eksperymenty
w dziedzinie tkactwa. od budowy prostego
warsztatu, przez naukę pod'stawo\vej techniki. tk,lllie nieskon1plikr.wanych
wzo:'ów,
aż po alubitne kombinacje
zaczerpnięte
z fascynlli~!cych tkanin gwatemalskich.
Tl'rl':';o

Helene
::ch

und Rudolf

beschreibene

R i e d i n g e r, Topfern

Beispiele.

Eine

Einfiihrung

Verlag Paul Haupt, Bern und Stuttgart

a la nu:.rieono.
in

Mnteriol,

Eillllllllc/l'1'10usjiihr-

Tl'chnik

1983, ss. 1:28. ilu,tracjl

Folko/{'ska

unci

Dl'kornliOll.

100.

Autorzy podjęli jeden z mniej znanych tematów z przebogutl'go ob'l.:ll'u sztu'd
ludowej Mckc;yku, wyjqtkowo
do dzisiaj żywej i charakteryslycz:lej
dla H'go ,",'giunu świata, sięgającej korzeniami
glęboko w otchl:1ń czasów prekolumbij,kic;h.
\Vśród różnej kategorii prac popularno-naukowych
omawiana praca wolna jest od
aCltol"skich tanich refleksji czy b:malnych wn;C'z stwil~rdzcz'1. Ksi~!żk;l jest bard~o
'legata w treść. Oczywiście temat ten byl już w różnych w:łri:mtach l'ksploatow)JJy W specj~,listycznej literaturze.
:vIimo to wartość omawianej ksi;)ż'""i jL'St istot:ld
1(' względu
na autentyzm,
którym tclm,) jej stronice. wynikaJ'lcy z faktu ,.oYL'ia
\\ ~ród Indian", "życia ich życiem" - jak często zwykło si(~ określać w popularni~j
!cJluie etnograficzne
badania
terenowe.
Jest faktem
niew~!(pliwym. Żl' autor~y
;,,;ążki po'siedli ów monopol na autopsję. Ich ustalenia tycz,)ce siG ludowego g;l:'nCLiJ stwa
meksykańskiego
tchną świeżości,! opisów i bogact IVem realiów tra;;; IU;·lcych o technikach g:Jrncarskich, wyposażeniu W;lrsz(atów, wypalaniu wyrobów
:;'h
8()fWieniu.
Ksiqżkę rozpoczyna rozdział zawierający historyczne ujęeie garncarst\\'a
w :\1, ksyku. Jest to ,swoisty rodzaj przewodnika umożliwiaj~1cy czytelnikowi lćlt\\'iejsze z[")i;.mienie tajemnic meksykaz'1skiego garl1c~ll'stw;l lud,'wl'go. Tworzy Ol! jaśniejsze ',lo

Jedno
z nich poś\vięcone
jest garncarstwu
nleksykar'lskiernu.
Dokładniej
zob.: Helene
Rudolf Redingerowle,
TópJern
a La mexicana.
Einhund£'rt
atisJUhrltcll
gcsc1łrcibcne
B1:'i~plde.
Eine Einfilhrung
In Materia!,
Technik
und Dekol'ation,
Vc'r!ag Paul Haupt
Bern um)
Stuttgan.
1983. RO('cT,zja
tej }~siążki puhlikowana
jest w bież;lcyln
nUlTICrzl'
r(~cznik~l "Lud'\
t

'~JlŁi

�RECENZJE

321

uzasadniające
między innymi fakt przetrwania
do dzisiaj tradycyjnych
technik,
farm i wzorów.
Po tym zwi~zlyrn rysie historycznym następuje rozdział poświęcony opisowi surO\Ha i metod
pracy garncarzy.
Nie wyrze-kli się oni przez s-tulecia charakterystY(T1ych prawidłowości
dla ludowego garncarstwa
mekisykańskiego, mimo impaktu
kuiiu:'y hiszPil!·lskiej. Prz::wija się przez tę część pracy ·dobra znajomość spraw, o których piszą autarą.
Widzieli oni nie jeden warsztat garncarski
i posiedli dużą wiedz(~ z tego zakresu. Uwarunkowania
takiego opisu tkwią w osobistych kontaktach
l mcksykai1skimi
garncarzami
i śledzeniu ich pracy w poszczególnych fazach tworzcn:a wyrobu. Charakterystyczny
jest wysiłek autorów,
jaki podjęli oni, aby
~twcrzyć ten obraz. Wyziera on między innymi z trzeciej części pracy będącej wrażeniami z poaróż:y do ceramicznego
ośrodka w San Augu!stin w stanie Guenero,
gdz'c funkcjonuje du dzisiaj jednu z wielu rozrzuconych po Meksyku skupisk garnC:1 zy. Dużo w tej części pr::tcy mamy subiektywnych
odczuć. Oddają one atmosf-erę
klimatu, pejzażu, życia wiejskiego i codziennych zajęć India-n. Autorzy nie egzaltują &lt;ę strojami ludowymi, nie udziwniają swych opisów a budownictwie
wiejskim
i życiu miejscowych
społeczności. Rzetelnie i odważnie natomia'st prowadzą
tych,
~tór,:y chc:l ich sluchać do rozumienia
najważniejszych
dla meksykańskiej
wsi
prr:blcmów. Ta CZ(~śĆpracy tworzy zgrabne połączenie etnografii z wieloma innymi
zagc:dllieniami społeczno-kulturowymi,
przepojone sympatią - rzec można miłością
- cł·} Meksyku . .Jest to bowiem kraj wyjątkowo
żywych tradycji w kulturze ludowej, sięgających czasów zbyt odleglych. Wyrazem tego jest między innymi bogat: xn wystę~)uj'lcych tutaj form i motywów zdobniczych
w ceramiCe ludowej,
\V \-\-'ielu wypadkach
nie różniących się od mater'ialu archeologicznego,
a także strój
lud-.wy i wiele innych elementów w sferze kultury społecznej i duchowej. Prezentujcje wybiórczo l~ kulturową
odmienność
odcinającą
się wyraźnie od wpływów
hi5zpahskich, p'Jdkrcślają np. autorzy fakt, iż przywiezi·one przez Hiszpa'nów w XVI
v,ieku kolo garncarskie
i szkliwa
ceramiczne
nie zyskały powszechnego
zastosowania w wytwarzaniu
glinianych naczyń codziennego użytku. Garncarstwo
ludowe
:\1ek.,yku charakteryzuje
s:~ bowiem na&lt;:1a'1wielością form i technik wytwórczych.
Tradycy jna forma, gł~boko zakorzeniona w świadomości wytwórców, determinowała
w wielu wypadkach
fakt odrzucenia
koła garncarskiego.
Podobne
względy natury praktycznej
zdecydowaly
a tym, że miejscowi wytwórcy nie szkliwili swych
wyr"bów. Woda \',. naczyniu nielszkliwionym, sprowadzana
nieraz z odległych stru;-nieli czy studni. pozostaje dłużej zimna, a placki kukurydziane,
nieomaIże codzienne pożywienie ludności wiejskiej,
można piec bez tłuszczu, gdy talerz lub
patelnia jest bez polewy.
ł·ącząc informacje zawarte w książce z własnymi obserwacjami
jakif' p{)czynilam przebywaj,)
dwukntnie
w Meksyku I należy stwierdzić,
że g.arncarstwf'm
tru:bi'l siC; tu ubogi,&gt; war.'\WY ludności zadowolone z faktu, gdy na codzienny stól
r

, Były to wypra\\'y
organizowane
przez etnologiczne
ośrodki
w Republice
Federalnej
Niemiec. Picrwsz2
odbyła
się w roku 1977, druga
w 1978. Realizując
program
badawczy
int0resLlwalam się reliktami
starej
kultury
Indian
meksykańskich.
W rejonach
oddalonych
od ośredków
miejskich
relikty
tej kultury
uwidaczniają
się wyraźnie
w budownictwie,
tkactwie,
garncarstwie.
ubiorze.
poży'.vieniu,
nie mówiąc
już o elementach
życia społec·zneg·o i kulturze
duchowej.
Podobnie
jed'nak
jak w innych
rejonach
świata
tzw. cywilizacja
w sposób
drastyczny
niw&lt;'luje star'l
kulturę,
zmicnia
ją, zniekształca
i wulgaryzuje.
Inaczej
mówiąc
stara
indiańska
ku""ul'a
t.:ega
powolnej
"meksykanizacji",
a nasilenie
tego procesu
jest
wprost
propo·rcjonalne
do s,,~iedztwa
cywilizowanych
ośrodków.
Tylko daleko
gdzieś w górach
można jeszcze .potkal
grupy
ludności
stroniące
od cywiUizacji,
kultywujące
swe stare
tradycje,
gdzie proces ')W~;
'l1e1&lt;sykanizacji"
przebiega
wolniej.
21 "Lud"

-

t. 70

�322

RECENZJE

wystarcza
trochę fas·oli czy kukurydzy,
Obok wyrobów o tradycyjnych
formach,
pojawiają
się nowe nastawione
na odbió.r miasta czy turystów,
Stąd zauważyć
można w ostatnich
latach
poszukiwanie
metod wytwarzania
zmierzających
do
uatrakcyjnienia
wyrobów. Powstają
nowe ośrodki garncarskie,
głównie w pobliża
miast, niektórzy twórcy zaczynają stosować szkliwa. Jest to jednak nadal r.óadk{,.;ć,
głównie z powodu trudności związanych z zakupem farb szkliwnyc!l i !liebezpieczćllst'vva pękania wyrobów w sytuacji dwukrotaego
wypalania
na otl','drtym ()g;;.u -różne naprężenie
gliny i farb szkli wnych. Podkreślenia
wymaga
także fakt, że
meksykańscy
garncarze nie osiągają w stosowanej technice wypalania na otv/artym
ogniu wysokich temperatur,
Stąd cały kunszt ludowegu garncarza
idzie \v i(i·.'runku uzyskania cienkioh, a jednocześnie wytrzymałych
skorup. () giadi\:o pC;'cl·owanyc!l powierzchniach
zapewniających
pozytywny efekt przy WypaLlILu.
Na uwagę za'sługuje wyjątkowo
dokładnie potraktcwany
opi.; procc:;u l'.Ypj:'lnia. Do ·dziś często się zdarza, że garncarze
meksykańscy
wypalaj'l swoje ;vyt'ooy
!la otwartym palenisku. Czerepy nagrzewają
się od środka nie równomierni".
narażone na wpływy zewnętrzne,
zmiany temperatury,
wiatr często pc;kaj,! S:,',d
poszukuje się na wypalanie miejsc specjalnie osioniętych, o obniżonym tClet;:e, Lib
osIania paleniska
ziemnym wałem. Hiszpanie przywieźli do Yte~;:iyku ~pO.iÓ'J wypalania gliny w ok~'ągłym piecu, opalanym głównie drewnL'Ti1. (;Z&lt;.l~em &lt;-h.isza ';[-;1'.),Nanym kaktusami
i śmiee~ami. W takim piecu można osi'lgn&lt;j(' lempCr&lt;ltun; 1u50 C.
Czas wypalania
je.st różny w zależności od rodzaju użytej glin:..·. wj'.:lkości przc:dm;otu, sposobu zdobienia itp. Gliny stosowane w g:uncars'v ..;'~ n:~syi;:1t·l..;k;l:l :,'1
dość róinorodne,
ich barwa i struktura
określa charakter
w::~;}bu, \I"plyw&lt;t b~lpośrednio na wygląd naczynia po wypaleniu. Niektóre gatunki glin nadają się do
obróbki wprost ze złoża, inne V\Tymagają przygotowani;;
z Jl~,j odpol\·ie&lt;.i:;io p:astycznej
masy stanowiącej
mieszaninę
glinki ceramicznej,
piasku, łupek, miki,
muszli, popiołu, czasem równiei składników
O'rganicznych. jak plewy czy ]':.!·..ilO::a
bawelny - co w efekcie wypalania
daje ceramikę
~zczególni(; !-,orOwa~~l.i\ut{)r~y
poświęcają
w·'.ele miejsca na szczegółowe 'Omówienie proce-:'ll jJl'zygoto'A':llli3 materiału: oczyszczania gliny, wyrabjan~a «rasy garncarskiej
i j'cj ,kład()',Yan'a, JIla\izują zakres za."LGsowania i zalety tzw, glin tłustych i chudych. Są tcż 'vI' kSlqŻ~C
jasno opisa'ne etapy formowania
wyrobów. Powszechne
jest tuLaj lepienie :(lClliC,
przy minimalnym
za3tO'sowaniu prymitywnych
narzędzi.
Au:orzy
przed.,tawiaj:1
różne metody pracy: formowanie
z bryly, przez wydrążenie,
zlepianic z ka ""ałków,
powielanie
z gipsoweg,; rnodelu i inne. Jest też pokazana
dokladna
tl:clwolog'&lt;l
stosowana
przy wytwarzaniu
negatywnych
form gipsowych do wyrobów stosowanych w produkcji seryjnej, Przedmiotem
dalszych .rozważaó. są stosowane techniki
w powiązaniu
z rodzajem wytwarzanych
ceramik, Z bryły gliny powsLają przć'de
wszystkim
wolnoformowane
rzeźby figuratywne,
przy zasto ..:o\va!liu metod,\' Cie;lkich wałeczków tworzy się małe fomny rzcźbial1s-kie, z g~psowych modeli formy reliefowe.
Jest również poruszony
problem zdobnictwa.
Autorzy zIVrac.ljq
uwagG na techniki zdobienia (wzory wygniatane,
ryte, wycinane i naklejane, stemplowane), materiały
służące do polerowania,
charaktel'yzują
stosnwa~le szkliw3.
Osobne miejsce poświęcone
jest malowaniu
glinianych
wytworów
\\. drJd:~e
zastosowania
farb podszkliwnych,
szkliw lub farb dekoracyjnY1.:h: akwareli, piakatówek, akryli, farb anilinowych,
szelaku, lakieru. Tu czytelnik znajdzie szczegóło\\ e
informacje
o technice nakładania
farb i szkliw barwionYc'h rozmaitymi substancjami mineralnymi.
Szczegółowych
informacji
na ten temat dostarcza
czytelnikowi
ostatnia część książki. Obszerny, dobry jakościowo materiał fotograficzny
jest C\O~konałym u:zufełnieniem
tematu. Sto przykładów
różnych ceramik z obszaru c'lłego

�323

RECENZJE

Meksyku, szczegółowy materiał
dotyczący
rodzaju użytej do ich powstania
gliny,
zasto;owanych
składników
dodatkowych,
przyjętej
metody pracy, użytych szkliw,
5pos'cbu zdobieni", tempera tury i czasu wy'palania, miejsca powstania,
jak również
twórcy wytworu
-- daje pełny obraz różnorodności
form tej dziedziny
kultury
ludowej.
J est też tu zawarta
analiza form ceramicznych
tak dhętnie czerpanych
z natury - naczynia w k,;ztałc:ie tykw, kaktusów,
postaci
ludzkich i zwierzęcych,
ptaków, jak i ich funkcji: użytkowe, ozdobne, przedmioty
kultu, jakże często jeszcze
pełne ll1o',ywów z:lczerpnię'cych z mitów.
Podobnie jak w innych częściach świata ośrodki garncarskie
powstają
przede
wszy,tkim tam, gdzie mają odpowiednie zaplecze surowcowe.
Auio]'zy omawianej
publikacji
koncentrują
uwagę na osadach i wioskach słynnych zc swych wYl'obów ceramicznych,
takich j:lk: San Augustin,
Ameyaltepec
w stanie Guerrero.
Atwmpa,
San Bartolo Coyotepec,
Ooot1an w stanie Oaxaca,
Ton.da, Santa Cruz cle la,; Huertas,
El Rosario, Tlaquepaque
w stanie Jali;co,
AcoUim, IZUl:Lirde :Vlat&lt;J,m"i'()~,Puebla, Cuetziłian - w stanie Puebla, Tzintzuntzan,
S:m .Jose de Gracia, Ocumicho - w stanie Michoacan, Amatenango,
San Felipe ,-~
\11 stanic
Ch:apas i :',-Ieiepec w stanie Mexico.
Omawiana
k5iążka pozbaw1ona jest charakteru
ściśle naukowego,
Mimo swej
bogai2j warstwy
popularnej,
jest ona wartościowym
podsumowaniem
\'viaoomo;::i
o ludowym gUl'Ilc&lt;lrsLwie meksykańskim
ostatnich
lat. Oprócz bogatego mate:'i:'lłu
:lustracyjnego
k:iiążkt:
uzupełnia
wykaz literatury
w języku angielskim,
hiszpallskim i niemieckim.
Całość zwarta w swej treśei pozwala poznać ludowe garncarstwo meksykahskic
i z1-Jliżyć się do ciekawej kultury bez konieczności dalekiego r)Odróżowania.
Teresa

A. M. S a g ~\l a e v, Mitologia

,.Nauka",

werowanija

altajeew,

Fa/kowska

Nowosybirsk

1984, wyd.

ss. 120.

Cclem pracy podjętej przc'z Ancłreja lVIarkcJVie!.a Sagałaeva jest próba vVYjasme:1ia, jakie z elementów mit.ologii, eposu heroicznego i wierzeń mieszkańców
Ałtaju,
mają swe źródłe; w buddyzmie.
W znakomitej
większości przypadków
elementy
te
zwi'lzane 54 ze ś~'Gdowiskiem 'narodów południowego
Ałtaju, co uwarunkowane
jest
ZIOŻO:lOścią ich etnogenezy,
jak i ści1sły:rni związkami
z narodami
Centralnej
Azji.
W omawianej pracy znajdzie też czytelnik próbę prześledzenia
przemian w mitologii
i obrzędowości
lamajskiej
jakie zachodzą w tych sferach
w opisywanym
przez
autora kręgu kulturowym;
znajdzie też czytelnik
określenie
roli, jaką odgrywały
zapożyczenia lamajskie w mitologii i wierzeniach
Ałtaju. Można jednak powiedzieć,
że \V pracy swej Sagałaew
rozpatrzył
tylko jeden a'spekt wzajemnych
stosunków
między Ałtajem a Centralną Azją, mimo iż, jak sam wielokrotnie
podkreśla, związki Turkijczyków
ałtajskich
z narodami
Tybetu i Mongolii były w dziejach rÓŻniJroone.
Historia kultury narodów Centralnej
Azji i Południowej
Syberii wskazuje,
że
i.'!nienie obok siebie różnych religii prowadziło
czas'ami do tworzenia
się ich wypadkowych, przy jednoczesnej
modernizacji
autochtonicznydh
wierzeń. W każdym
21'

�324

RECENZJE

wypadku, jak podkreśla
Sagałaev, procesy takie uwarunkowane
były szeregiem
okoliczności: zróżnicowan'iem stosunków społecznych i ekonom:canych, przygotowaniem społeczeństwa
do percepcji podstawowych
za'sad dogmatycznych
określonej
religii, barierą językową, czy też jej brakiem i inlerusywruością etnokulturalnych
związków,
Wf pierwszym rozdziale omawianej
pracy zatytułowanym
"Szamanizm mieszkaóców Ałtaju i jego tybetańskie
paralele", omawia Sagałaev wierzenia przodkó\v
dzisiejszych
mieszkańców
regionu ałtajskiego,
:iięgające okresu staroturkijskiego.
Autor uwypukla tutaj szczególnie zbieżności w rytuale szamanizmu
Ałtajczyków
i Tybetaóczyków,
charakteryzując
dokładnie
najważniejsze
cechy religii "bon·'.
W konkluzji
pojawia się porównanie
klasycznych
f.orm szamanizmu
ałtajskieg&lt;:J
i tybetańskiego.
Drugi rozdział, zatytułowany
"Lamajskie
eleme'nty w mitologi:
i panteonie mieszkaó.ców Ałtaju" przynosi wyjaśnienia
dotyczące spo.sobów i dróg,
jakie około XVI wieku zawiodły tybeto-mon@olską forme; buddyzmu do Południowej Syberii ,gdzie rozprzestrzeniła
siG wśród wielu ludów zajmuj'łC naczelne miejsce w systemie wierzeźl Kałmuków, Buriatów i Tuwijczyków. Natomiast koczujący
Turkijczycy ałtajscy niechętni byli lamaizmowi, a ich kontakty z buddyzmem były
na ogół nikłe i krótkotrwałe;
stąd też nie znależli się w wielonarodowej
społeczności la.majskiej. Tym niemniej ich światopogląd podlegał w różnych okwsach wplywom buddyzmu i jednej z jego późniejszych form - lam:1izmu. Okre.s największych
wpływów lamaizmu w Ałtaju wiąże się z uzależnieniem
go od Mongolii, głównie
w XVI - XVIII wieku. Autor wymienia szereg prz.yczyn jakie sprawiły, iż lamaizm
nie mógł w omawianym regionie trafić na podatny grunt i zapuścić tam korzeni.
.JednakŻe w procesie współżycia tej religii z tradycyjnymi
wierzeniami
I,arodó\\'
ałtajskich,
tj. głównie charakterystycznym
dla nich szamanizmem,
powstały synkretyczne
formy kultu i lokalne warianty
buddyzmu. Skutki kontaktów
z kulturą plemion zach-odnio-mongoliskich
dostrzega
także autor w leksY'kalnych zapożyczeniach
z lamaj'skiej mitologii, które pojawiają
:się w kulturze duchowej
Turkijczyków.
Dotyczą one przede wszystkim
różnych postaci lamajskiej
mitologi;, ta.kich jak: Siakjumuni,
Majtraja,
Mundżursi, Garuda itp., nazw duchów,
a także terminów, takich jak: lama, sudar itp.
Badania
Sagałaeva
wykazują,
że najbardziej
rozpowszechnione
w folklorze
i mitologii mieszkańców
Ałtaju 'są opowiadania
buddyjskie
o górze Sumer, niebiańskiim władcy HaTmuście, mitycznym
ptaku Garudzie
o Burchanie.
Zdaniem autora, terminy "sumer" i "burch-an" weszły nie tylko du epickiej leksyki,
ale opatrzone nieco zmodyfikowanymi
znaczeniami, można je odnaleźć także w codziennym życiu. Zdaniem Sagałajeva,
poszczególne buddyj . ;kie terminy zachowały 'się w Imlturze Ałtajczyków jeszcze z ,okresu staro-turkijskiego.
W trzecim rozdziaJe ,pt. ,.Wierzenia religijne Ałtajczyków
i lamaizm w XIX
i początku XX wieku" Sagalaev
szuka odpowiedzi na pytanie, jakie były skutki
chrystianizacji
Ałtaju, która miała miejsce w XIX wieku, pod kierunkiem prawosławnych misjonarzy. powodując jednocześnie w latach 'siedemdziesiątych
ubiegłego stulecia ożywienie lamajskiego
duchowieństwa
w tym regionie. Najprawdopodobniej w tym właśnie okresie, pod przemożnym wpływem mitologii i kultu mongolskiego odłamu buddyzmu,
formułuje
się obrzędowość
buchranizmu.
Termin
"buchranizm"
został być może utworzony
od turkijsko-mongolskiej
modyfikacji
słowa "buddha" ('Por. Mity narodow mira, Moskwa 1980, t. 1, s. 196). Pierwsze kroki bur'chanizmu
7aczęły się od prześladowania
szamanów
i negacji wszystkiego
tego, co było z szamanizmem związane. Jeśli jednak chodzi o rzeczywisty przejaw
właściwego burchanizmowi
kultu, to trwałe miejsce zajęły wśród nich magiczne

�RECENZJE

325

praktyki charakterystyczne
dla szamanizmu.
Wyznawcy burchanizmu
przyjęli ni2które ct'c,hy lamajskiegc
kultu, jednakże nie przy,swoili sobie dogmatów tej religii,
nawet w stopn;u tak upr;cszcz.onym, jak :zrobiiy to niektóre plemiona mongolskie .
.szczególną U\vagę zwraca SagaLwv na fa.kt, iż drugą znamie,nną cechą burchanizmu
i)yla adaptacja ella potrze-b tej ,'eligi i wielu gatunków folkloru h' :;torycznegiJ śroc1~c)wej Azji.
Na zakol1czer:ie należy tu jeszcze powiedzieć,iż
praca Sagałaeva,
pOWlStaia
w oparciu :.J bogaty materiał
folklorystycZillY'. Autor mógł dzięki temu dowie~'::
;liczwykkj z~o:'()llości interesujących
związków kulturowych
w tym tak rr.a&gt;J zcanym regionk śv",ia~a. Badając miV!logif; i wierzenia mieszkańców
Aita;u w c~._sic od polowy l tys. do początku XX w., autor mógł wysnuć wnioski o s:;;-;:,rety;.::-n;e ich życ';:; rc:igij'nego.
Wojciech

A. ='J, M e s z c z c r jak o v, JapoTlskie
1984, wyd. "Nauka", s5.183.

legendy

o czudesach

(IX - XI

Łysiak

w.), Moskwa

Autror tej niezwykle interesującej
pracy .sięgnął po materiał iródłowy do sta,'ych ksiąg, powstałych w Japonii na przełomie I i II tysiąclecia, w epoce Hej2.tl.
:\'10wa tu o Nihon gempo dzenaku rjoiki
(Zapisy o Japonii
i cudach, dziwnyclt
Iwgrodach za dobre i zte czyny) zawierającej
116 opowiadań
spisanych przez mnicha Kjllkaj" na przełomie VIII i IX wieku. Druga z nich to Odzjo gokurakki
.(Zapisy o przeniesieniu
do Kraju Wiecznej Ra.dości), powstała w końcu X wie~u,
zawierająca
42 opowiadania
zebrane przez urzędnika
Josi'sge-no Ja'sutane, który
przyjąl
WÓ\NCZ&lt;l~;
pseud'onim
Dzjakysina.
Trzecią
pracą
wy:korzystaną
przez
,\. N. Mes&lt;:czerjak(lva je',st Dnjnigonkoku
hokekjo
kenki (Zapisy
o cudaCh Sutry
Lotosu), rochodzclca /. polowy XI wieku, a zawierająca
129 opowiada;'l spisanych
;Jrzez mr.icha Til;gena, .'\utor:;two wyżej wymienionych,
jak zauważa A. N. Meszczerj;lk·.v, poi!'~a 'nic lylko na spi'saniu ludowych legend, ale przede wszystkim na
wyborze z o1bl'zymiej ilości funkcjonujących
w ustnej tradycji prze'kazów i skupieni;; ich w danym dziele, a niekiedy poddaniu ich literackiemu
retuszowi.
Nie
'.\·szY:;(:';e jed.nak teksty źródłowe znalazly miejsce w omawianej
pracy. Łącznie
:\,leszczf:rja:c)w w Qow"lnym wyborze umieścił ich Lu 117. ZO',olały one podzielone
na o'"i";'1 grup tem;ltycznych. Jego zdaniem, połączenie trzech ja;poi~skich zabytków
średn:owiL'czn(cj litc"atury
buddyjskiej
w jednym tomic uzasadnione
jest ich podobnym charakterem
i w-;pólnymi niekiedy treściami. Tak np, opowiadanie
z Sutry
Lotosu () mlodzieócu. który nie mógł zapamiQtać jednego hieroglifu i dlatego wskutek niedbałości spłonął od płomieni lampy, w Nihon rjoiki
jest ilustracją do uk3zania zaiei.Jlości między dawnym a obecnym życiem, a w Hoke kenki opowiadan :ern o cudzie pow.;talym dzięki Sutrze, W len to sposób średniowieczne
zbiorki
buddy j!'kich legend związane są mi~dzy sobą nie tylko "duchem", ale i ,;ciałem'
wędruj&lt;icych z ,opcwiadcmia do opowiadania fragmentów tekstu.
Autor omawianej pracy zauw,lża, że naczełnym zadaniem licznych buddyjskich
p;"C
literackich
było ukazanie
czytelnikowi
przykładów
nagrodzonej
pobożności
u":a :anych negatywnych
:-:achowaó.
Głęboką analizę ś;'edniowiecznych
zabytków literatury
ludowej Japonii prze-

�326

RECENZJE

prowadza
Meszczerjakow
na tle ówczes'llych stosunków
religijnych
z wyeksponowaniem miejsca, jakie zajmował tam 'buddy mn. Należy tu za autorem omawianej
pracy przypomnieć, że w IX - XI wieku panował w Japonii potężny ród Fudżiwara.
który w ok,resie tym skupiał w sWy'dh rękach pełnię władzy wykonawczej.
Przedstawiciele owego rodu próbowali wykorzystać
buddyzm do zneutrnlizowania
rodowo-plemiennych
kultów związanych z lokalną religią - szintoizmem. Natomiast na
pozi'Jmie mikro&amp;polecznym buddyzm powolany był do obrony i zabezpieczenia
interesów wyróżniających
się z rodowej społeczności osobistości. Nie można jednai&lt;::
pow jedzice'" by szintoizm nie reagowal na zachodzące zm;any, ate, jak żadda reLga
rodowo-plemiennego
ustroju, wykazywał znaczną bezwładność.
Legendy buduyjskie
omawianej
pracy, bo przede wszystkim literatura
dydaktyczna. Do ukazania się Nihon rjoiki,
bÓ3two, imperator, epicki bohater, ukazywani byli jako tło dla 'ogóJnych pr::lwd dotyczących
budowy świiata i wydarzc!l histor:-'cznych. Bohaterowie
pracy Kjokaja
wyróżniają
siq nic tylko dlatego, że 'są
waż:1i ~ami dla siebie, a:le dlatego, że są ma'l1ifeslacj~l dobrych czynów, dlatego że
uk~;~,-,:",:ją uni· ...
Ncrs8J.ność 'vvynagr{)ozenia
\11/ "karmie".
Z tego też P-o\·vodu \'1/ 1Vihon
rioi.'..:i nic znajdujemy
wiele żywotów. Wyczyny różnych bohaterów (np. Gjogi) magii 'JYć przedstawione
w różnych historiach,
bez opisu ich całego życia. Dlatego
te': z:;sad:1ic~y akcent 'kładzie się tutaj nie na konsekwencjach
wydarze!'l, charaktuyzujących
,dosto-Jjeń'stwa bohaterów,
a ·na opisaniu ogólnych pryncypiów,
wY!CJrzy,;ywanych
prwz ludzi i przejawiający'ch
siG w postawach
konkretnych
postac:
pcz\\'alających
wykazać te prawidłowości.
W Odzjo Qokurrrkki
i Hoke kcnki hagi'Jgraficzność wyral.a się w znacznie wię,k,szym stopniu, o czym świadc;q choćby t.vtuly opow;adań zawartych
w tych zabytkach. W znakomitej
większości lopowiadań
bpha terowic legend rysowani
są jako bezgranicznie
źli lub wyłącznie dobrzy ludzie.
Świal buddyj,kich
podań w omawianej
pracy, to świat idealistycznych
związków przyczynowo-·skutkowych.
Gdy tylko na wstępie opowiadania
czytelnik ZOriel!tuje się w cecJlach we\vnętrznych
hohatera,
wie jaki będzie dalszy ciąg opowiadani,), Znaczenie
p:.lc1ań buddyjskich
polega bowiem nic na ich atrakcyjności,
a na
rytualnym utwierdzeniu
społecznej sprawiedliwQści.
NIewątpliwie
wartym
odnotDwa,nia jest fakt, iz 'Ne wszY.itkich trzech zabyt~;ach japoń'Skiej literatury
ludowej charakterystyczną
je,;t nic postać władcy
i urzędnika, ale wyznawcy lub przeciwnika buddyzmu, postać nie posiadająca jasno
oK;'cślonego społeczneg,o pochodzenia.
Stosunkowo
słabą malowniczość
postaci japoiJ"kich legend buddyjskiego
pochodze.nia wyj dnia
Meszczerjakow
trzema czynni;,:',r;:i: 1) logiką buddyjskiej
wiary, zg.odnie z któl&lt;j podstawowe znrczenie pO~'~1da
nre :-niejsce zajrnowa.ne przez postać w sp"'iecznej h'c"a ~'Chii, a suma jego dcbrych
uczynków; 2) względnie nie rozwiniętą strukt'1:';'} ówczC's:"ego spo!cczel"tst,,\ia; 3) ilie
określonym
jeszcze miejs1cem japoilskie;:ro buddyzmu
w sy.,temie spolcczno-ideologicz:1Ych stosunków japońskiego wczesnego średniowiecza.
Ta niewielka, aczkolwiek bardzo 'interesująca
praca, ,obejmująca po raz pierwszy drukJowane w języku rosyjskim teksty buddyjskich
legend z Japonii, zasługuje
też na uwagę ze względu na jej stronę warsztato\vą.
Znajdzie w -niej czytelnik,
prócz suchych tekstów, ioh głęboką analizę, tło kulturowe
i religijne okresu ich
powotania, a także szeroki komentarz
terminów właściwych językowi jal)ońskiemu.

Wojciech

Łysiak

�327

RECENZJE

Russkaja
19S'l r,

swacliebnaja

poe.zija

Sibiri.

Wydawnictwo

"Nauka",

Nowosybirsk

ss. 234.

Omawiana
k:;ią::ka; pod redakcją
folkkorysty
rosyjskiego
Borysa Putiłowa,
jest
kontynuacją
cyklu publikacji
poświęconych
tr.adycyjnej
rosyjskiej
obrzędowej
liryce weselnej Syberii.
N iniejsza publikacja,
oprócz '.swej podstawowej
funkcji,
jaką jest popularyzo\\anie tych utworów,
JT,a na celu wykazanie
bogactwa
kultury
duchowej
.mieszkane('".v Sybl'rii. Ilość nagrorE:dzcnych
przez zbieraczy
rnateriałów
zebranych
w tym
zbiorze jest wymownY:11 dowodeln
potwierdzającym
nie tylko utrwalenie
odziedz;czclnej po przodk:ll h tradycji,
lecz również kultywowania
starych
obyczajów,
co
hyco inspiracją
do poszukiwania
nowych, doskonalszych
form, będących
odzwiercicGi, r,jem
ducLa wspókl.cs.ności.
Zostaje
więc uzasadniona
krytyczna
opi.nia Rc:isy
PLia:!,nej
tiutDl"ki artyi,ułu
wstępnego
tej książki
podadrcsem
niektórych
e\;l,;gr:liów
i poc1róż.ników, między innymi A. 'Szczapowa, P. Rowinskiegoi
S. Makcymo'"a, mąj'lcych lia tcn temat całkiem odmienne zdanie.
Vi &lt;.laLzym ei;;gu swegIJ artykułu
R. Potanina
wykazuje
wpływ, jaki wywc;rłCJ
1"1 k.cztalLowanie
si;; repertuaru
pieśniowego
tych regionów
zjawisko
wzajemnego
pUi:fl1kanla się różnych kultur, kilku połączonych
z sobą w 'procesie zagospodaru'.'.&lt;ina Syberii i Dalekiego
Wschodu narodów
- rosyj'skiego,
ukrail'lskiego
i bialorLI,kiego. Narodów tych nie cechował skrajny
nacjonalizm,
który by ograniczał
raz'.'.oj twócczr;sci ludowcj.
Chociaż w omawianym
zbiorze odnajdujemy
wiele pieśCIi
b('ciącvch swiadectwem
przetrwania
starej
obrzędowości
rosyjskiej,
nie skażonej
wpływem
ObYCZ~lj()Wości innych narodów,
to jednakże
równocześnie
obserwujemy
z,:;)v.~:_~_;koafirln(-ll~ji I·óżnol:·~~kich pier\viastkó\\/
kultur-owych,
kióre
n~1 przestrzeni
wc'Ju l~lt zespalaiy
siq w monolityczną
calcść, tworząc
podstawy
nowej, odrębnej
kultury.
Szczególną
tendencję
do zachlowania
starej
obrzędowości
zaobserwowano
na
Z~dJa.ikall' wśród KIJzaków i byłych .staroobrzędowców.
Obydwie
te grupy
przywi;lzywaly
clu i. 'l waF': CłO zachowania
poszczególnych
ogniw tradyeyjnegu
,veseJa
"~"yjc;;":ipgo. Pomimo
swego na wskroś
konserwatywnego
'Charakteru,
ani Kozakwn, ani by!ym.tl,rIJobrzędowcom
nie udało .s.ię ustrzec od obcych na,]ecia!ości; u KoZ:tKÓ.'.· dostrzeżono
poludnioworosyjlskie
wpływy,
co było przyczyną
stopniowego
Lanikani:l
ni,·któ:·ych
gatunków
pieśni;
poważnie
zmalała
ilość ]amentow,
które
śpiev/(.'10 jcdynic
'.v szczcgólnych
okolicznościach.
Dużego zna'Czenia zaczęły nab'el'ać pi,-',ini pKJchwalne. Ich przewaga
sprawiła,
że wśród gości weselnych
pa,nowaia radosna
atmosfera.
Natomiast
w obrzędzie
staroobrzędowców
pojawiła
si\~
zr:aczna ]ość pólnocnorosYi':skich
elementów.
Wpływ ten był przyczyną
przesycenia
obrzędu pierwiastkiem
dramatycznym,
wprowadzającym
atmosferę
smutku
i przygnębienia.
Occniaj'lc
ohyeLva wpływy
należy podkreślić
ich pozytywną
rolę w pr10cesie
k:mc'."ania
się nowej kultury,
a także duż.e zn&lt;iczenie dla łagodnego
zacierania
się [Mnic pomi(;c1zy bytującymi
z sobą w trudnych
warunkach
klimatycznych
naroa;m'i. Trucino)}atomiast
ocenić w sposób jednoznaczny
całokształt
zmian, jakie
zaszły w rytualc we"selnym. Zgodnie z tendencją
panującą
w południoworosyjskich
regio;ach,
ohrz(~cl weselny
ma uroczysty
charakter,
lecz nie jest przepojony
atmr;sfc~ą smutku wywołanego
rozstaniem
'się rodziców
z dorosłym
przecież
dzieckiem. W lamentach
stiJroobrzędowców
brzmi nie tylko liryczna melodia,
wprawiającą słuchającego
w nastrój
melancholii,
lecz także nuta refleksji,
jaką przeżywa
mlo'dy człowiek stojący u progu 'nowego życia.

�328

RECENZJE

Pod.stawą klasyfikac:ji pieśni omawianego zbioru jest oś 'gatunkowo-tematyana,
w przeciwieństwie; do poprzednioh dwu wydań, gdzie za'sadnic:zym kryterium poctzllłu były poszczególne fazy obrzędu wse1neglo. R. Potanina
postąpiła słusznie, decydując się na taki podział, chociaż nie można .kategorycznie
stwierdzić, ie autorzy
poprzednich
dwu zbiorów, Russkije
svadiebnyje
piesni Sibiri
(:'Jowosybirsk 1979 ,'.1
i Obriadovyje
piesni
TUsskoj svad'by
Sibiri
.(Nowosybirsk
1981 r.), dokonali nicwłaściwej klasyfikacji.
Autorka Dma"wianej .książki kierowała się IV tym \\!zgl~dL'
zapewne ogólną tendencją zmierzającą do 'stałego skraca,n.ia obrzędu weselnego, Z:','dukowania go do niezbędnego minimum, pozwalającego
na zachowanie jedynie rujbardziej
istotnych
ogniw ceremonii.
Obrzędowość,
będąc estetyc:zną ,uprawą wyrażanych trdci, i.!trac:iła swe dawne pryncypialne
znaczenie. Obecnie najlVażni::js~a
jest treść, natomiast środki jej wyrazu zeszły na dalszy plan.
Biorąc pod uwagę &lt;:loniosłe znaczenie
ewolucji
zachodzącej
w obrzędowych
pieśniach
we.sel·nych Syberii, R. Potanina
podzieliła
utwory
omawiane~o
zbioru
na przyśpiewki
drużby, pieśni pochwalne,
połajanki
oraz pieśni obrzędowe : l:lmenty.
Przyśpiewki
drużby podzielono na dwie grupy, z których
pierwszą stan'Jw:,)
pieśni nie związane z konkretnym
rytuałem,
lecz powtarzające
się wc wszystk;ch
fazach obrzędu, w za1e7.ności od występowania
anaLogicznych sytuacji. Zaoszczędzi lo
to zbędnego powtarzania
się niektórych utworów, występujących
czasem kilk::tk~o'nie w ciągu całego obrzędu. Potwierdza
'się tym samym słuszność koncepcji R. PGtaninej ·odnośnie zmiany klasyfikacji
pieśni.
(\'1 drugiej grupie spotykamy
przyś'piewki, towarzyszące
rozpoczynaniu
PO,;!'~Z'2gólnych rytuałów. Mają ,one ścisły związek z obrzędem lub pośrednio przedstawi.'ją jego najważniejsze
ogniwa; są uporządkowane
i wiernie odtwarzają
całość Ul' Jczystości weselnej;
przedstawiono
w nich między innymi zbiórk'.: orszaku we,;-"!nego, młodą parę po ką:pieli, na ślubnym kobiercu itd. W tym przypadku
aU'.&lt;Jl":&lt;a
zgrupowała pieŚ.rJi pod0bne nie tylko pod względem treści, .Jecz posiadające zwią!ek
z danym obrzędem.
Pierwszoplanową
postacią pieśni omawianego
gatunku
by1 drużba weselnj' błyskotliwa
indywidualność
tradycyjnego
wesela rosyjskie·~o. Ta za . ;zczytna i odpowiedzialna
funkcja wymagała
nic tylk,o dobrej ilnajOlności obyczajów i d'.&gt;:,k(Jnalej pamięci, lecz przede wszy'stkim umiejętności
improwizowania
i r1owcipr.es0
komentowania
konkretnych
sytuacji. Słusznie zatem postąpiła autorka, zamieszczJjąc we wstępie zebranyc.h materiałów
~ak dużą ilość utworów związanych z po,tacią drużby, wydatnie eksponujących
jego wysoką rangę.
Znaczną część tekstów pieśniowych
zebranych
w tym zbiorze stunowiij wąt,,:
na cześć pana mbdego, młodej pary i ich rodziców, drużbY, . ;watek, slnrosly itp.
Pieśni pochwalne w XIX w. zaczęły stopniowIo tracić na . ;wym znaczeniu. Zachowały jedil1akże swe funkcje estetyczne i utylitarne,
co w rezultacie doprowadził')
do zastąpienia
dawnych symboli symboJiką współc:óesną. Nic przctnvała
ona jecL
nakże zbyt długo, gdyż zaczęt&lt;J ją traktować
jak&lt;J element wyłącznic eslety~wy.
który w wielu pieśniach zaniknął ZJupełnie.
Na podstawie
badań przprowadzonych
w 1978 r. przez ekspedycję
na u k();,';,
stwierdzono, że VI niektórych
rejonach nastąpił całkowity zani k tego gatunku
Zja\-"isko to można uza'Sadnić ogólną tendencją
zmierzającą
do skrócenia uroczY·5toś·~i
weselnej i wyeliminowania
z niej tych elementów,
które w nadmiernym
shpn:u
przedłużają
ceremonię. Zachowały s.ię je&lt;:lynd,enajbardziej
Lit·otne .ieg,o ogniwa, b~dące integralną
częścią całości obrzędu.
Efektem
ewoluowania
liryki weselnej
w tym właśnie kierunku
był znaczny spadek rangi drużby na rzecz podwyższenia

�RECENZJE

autorytetu
starosty, którego obecność na uroczystości
weselnej
uważano
za nieodzowną koniecZ!lOŚĆ, a pieśni śpiewane przez nie~o miały praktyczne
znaczenie
lna przykład przy,pumnienie o wręczeniu darów).
W omawianym zbiorze trudno wykazać istotę zróżnicowania
pomiędzy funkcją
drużby i starusty; pieśni pochwalne
pod adre.sem drużby osiągają waczn'l
przewapę ped względem ilościowym. Również ich treść jest przejawem
wyższego kunsztu 'lrtY.'itycznego, co odzwierciedla
się w malowniczym,
pełny'm ek-;:presji i zaangażowania przedstawieniu
portretu drużby.
W Zachodniej
Syberii i na Dalekim Wschodzie pojawił się nowy, nie znany
w rosyjskiej
liryce weselnej gatunek pieśni - tak zwane połajanki,
utwory przejęte od Ukraińców
i Białoru.sinów, mające na celu rozbawianie
uczestników
wesela i mobliJizowanie ich do składania darów. Stworzenie
wesołej atmosfery wśród
gości bylo latwe ze wzgl(;du na zjadliwą, 'satyry'Czną treść, cechującą
te utwory.
Ich język nie bylna~ycony
górnolotnymi
frazesami,
ani też nacechowany
wyS'Jkim stylem . .Jego siła oddziaływania
polegała na dużej ilości dialektyzmów
i zwrotów potocznych. Nie należy się więc dziwić, że gatunek ten zy'skał sobie popularność wśród szerokich mas nie poszukujących
wykwintnej
formy, lecz prcstych wyrażeń, bytujących
na eo dzieil w środowisku
wiejskim
dalekiej Syberii.
Ostatnią grupc; zebranyeh
materiałów
stanowią
pieśni obrzędowe
i lamenty.
Odnajdujemy
w nich ~chematyczną
strukturę
całego obrzędu weselnego z zachowaniem wszystkich
jego ogniw, począwszy od zaręczyn i skończywszy
na ucz~ie
weselnej. Niezależnie
od Ulowej koncepcji
podziału, nie uwzgll";dniającej
obrzędu
jako pod·stawowego .kryterium
klasyfikacji,
autorka
zamieściła
na kOI1cU g,-upę
u~'vvorów tego typu. R. Potanina kierowała się zapewne przeświadczeniem.
że w L,'YCe weselnej najważniejsze
rytuały będą zaWSze prze.strzegane, niezależ:lie od tendencji zmierzających
do ieh ograniczenia,
gdyż cała ceremonia
weseha
\V
.&gt;'.vej
istocie jest jednym wiełkimobrzędem.
Zapowanie
się z kulturą danego regionu wymaga nie tylko 'ególnej znajomości vgadni(,,'l folkloru i etnografii;
niezbędne
są również szczegółowe informacje,
dotyczące
położe.nia geograficznego
oraz specyfiki
języka. Swoistość
obyczajów
i ch.aiakt('ry~tycz.n,(' siownictwo
są głównym czynnikiem
odzwie,~ciedlaj&lt;'icym kcJory! lokalny. Cenne są więc informacje
zamieszczone
w indeksie bopograficz:1ym,
podaj'lcel!&lt;lzwę
obwodu i regionu, w którym zapisano daną pieśń. Rzadko u;;yWOlne zwroty językowe i archaizmy zostały przez autorkI"; objaśnione
w końco\vej
części książki. Je,&gt;t to rzecz do.&lt;;yć istotna, gdyż nO'sicielami pieśni byli wieśni;::cy,
posluguj'ICY sil; na cu dzień nie współczesnym
językiem !'osyjskim, łecz mową potoczną, nasyconą regionalizmami.
Zjawisko
to było szeroko rozpowszech:1io11e na
rozległych ob~zaraeh całej Syberii.
W książce R.u.sslwja svadiebnaja
poezija Sibiri zawarto najlep.3ze utwory liryki
weselnej. Spo;Jularyzowano
zn:1ezną ilość nowych
tekstów,
będący'ch oiblir&lt;:;~aficzną rzadkości;]. Chociaż wartość materiałów
zebranych i uporządkowa:lych
pl'Z(;Z
R. Potaninl; nie 'budzi żadnych wątpliwości, to jednak nie można oprzec się ::;1\\:·','1'dzeniu, że omawiany zbiór nie stanowi kompendium
wiedzy o całej kulturze
Syberii i D&lt;:;]eki{'go Wschodu, lecz jest jednym z wielu e~apów w proces:e powaw'ania tej kultury. Ze względu na brak materiałów
umożliwających
kompleksowe
przedstawienie
bogactwa kultury
tegu obszaru, prowadzone
są w tym kierunku
żmudne badania wielu etnografów i folklorystów.

Bogdan

Rudo!

�330

HECENZJE

RuSski)e

N owosybirsk

narodnyje

skazki

Sibiri

o czudiesnom

konie.

Wydawnictwo

"Nauka",

1984 r. ss. 336.

W sklad zebranych i opublikowanych
materiałów
wchodzćl rosyjskie bajki fantastyczne, zapisane w różnych latach. Najwcześniejsze
utwory zostały zebrane pod
koniec ubiegłego stulecia, ostatnie natomiast
w 1981 r. Większość tekstów publikowana jest po raz pierwszy.
Omawiana
książka jest czwartym
z kolei zbiorem poświęco·nym bajce fantastycznej narodów Syberii. W pierwszym, zatytułowanym
Russkije
1wrodnyjc
skazki 8,biri
o bogatyriach
(Nowosybirsk,
1'979), zamieszczono bajki zwi'lzane ~ najbardziej pcpularnym
w tym regionie wątkiem "Zwycięzq
smoka". Vł drugim
natomiast
- Russkije
gieroiczeskije
skazki
Sibiri
(Nowosybir.sk, lD8J) .- przev'C1żajcl bajki typu "Trzy podziemne królestwa",
"Zwi2rzGce ml2ko" i "Nicwi ('ma żona". Trzeci zbiór stanowią Russkije
voiszcbnyje
skazki Sibiri
(Nowosybirsk,
1981),
w których główna oś tematyczna
skupia cztery wątki, mianowicie:
"Zakuty łcb",
"Śmierć K'J
;a w jajku", "Śmierć Kościeja z powodu konia" i .,Cuduwn:) ucieczkG".

Utwc.-y ornawianego
zbioru podzielono na trzy obszerne grul.:
tematyczne,
wobl'ębie
których można z łatwośc'ią wyszczególnić
tlZy za.,ac1nicle \\',)tki: "Siwka-Burka",
.,Kenik Garbusek"
i "NieznajkG". Wątki te, chxiaż
doskonale rozwinięte, Sil uzupdniane
seriami motywów zaczerpniętych
z i,nych
bajek; zebrane
utwCJI'y nie charakteryzują
się schematyczną
strukturą
fabularną,
bazujćlccl na najbardziej
typowych
motywach,
lecz są nacechowanc
synkretyzmem
urozmaicajclcym i poszerzającym treść fabuły.
?oetyka
bajek fanta.;tycznych
Syberii posiada obok cech wspólnych dla tego
gatunku - rówmeż wiele elementów
odznaczających
się oryginalnością.
Zasadnicze w tym względzie znaczenie mają indywidualne
kioncepcjc twórcze kilku utalcn tov.;anych, bajarzy, takich jak na przykład A. Szelichowa
czy G. Turgarinow.
Narracja
opowiadanych
pl'zez nich bajek charaktcryzuje
się mistrzowskim
wykorzystaniem
form stylowych,
obrazowością
środków
wyrazu
oraz urozmaiceniem
struktury
kompozycyjncj,
osiąganym w głównej mierze poprzcz wp:'owadzanie
rctardacji oraz harmonicznego
rozczłonowania
tekstu na trzy części.
Publikowane
utwory,
prlla
nielicznymi
wyjątkami,
pozbawion'2 S'1 tzw. priska ""ki. 'v\'szystkie bajki posiadają
jednakże
char,lldcrystycznc
rozpoczqcie, krótkic wprowadzenie
do akcji, dające się ująć w dwa schematy,
jakimi S'l konstrukcje
zdaniowe typu: "W pewnym
królestwie,
w pewnym państwie,
właśnie
w tym, w którym my żyjnny ... " oraz "Zył sobie dziad (chlop, car, kupiec) .. ."
Często stosowane powtórzenia
epizodycznych
scen w znacznym stopniu obniżają jakość narracji, która staje się monotonna;
powtarzające
się natomiast trzykflotne opisy niektórych
sytuacji - m. in. zabijania
starej kobyły przcz Iwana,
przeistaczania
się Ivana w dzielnego rycerza lub złoż.onego rytuału si(J{:1lania konia -- pomimo trwałego miejsca, jakie zajęły w tradycyjnym
kanonie bajek syberyjskkh,
są czynnikiem naruszającym
płynność struktury
kompozycyjnej
utworu
oraz wyciskającym
niekorzystne
piętno na jego stylu. Na uwagę zasługuje sposób opowiadania
bajarza A. Filipowa, który przy zachowaniu
zasadniczych
form
epickich stara się przyśpieszyć
tok narra'cji kosztem pominięcia zbędnych P')wtórzeń.
Stałym elementem kompozycyjnym
szeroko rozpow.sz2chnionym nie tylko w bajkach omawianego zbioru, lecz również w innych prozatcrskich
gatunkach
folkloru
rosyjskiego
jest trójlstopniowość,
często połączona
z gradacą
akcji, zakończonej

�331

RECENZJE

punktem kulminacyjnym.
W utworach
cyklu "Siwka - Murka" dominuje motyw
trzech przeszkód do polwnania
oraz trzech przedmiotów
do zdobycia. Analogicznie przedstawia
się sytuacja w grupie tematycznej
"Nieznajka",
gdzie fabuła skupia się na heroicznej walce Iwana -- rycerza z trzema smokami. Stopniowanie
akcji, osiągacIe przez stwarza,nie
wciąż nowy'ch problemów
do rozwiązania
oraz
,vprowadza!1ie
llowych posiaci czy przedmiotów
jest chwytem
kompozycyjnym,
mającym na celu urozmaicenie
fabuły i trzymanie
słuchacza w pełnym napięcia
oczekiwaniu na jej rozwiązanie. Założenia te zostały zrealizowane
tyłko częściowo,
'.\' mian; ugraniezeil uwarun'kowanych
szablonowymi
regułami
konwencji
bajko,,,"ej: treść ul worÓw oparta jest na schematycznej
strukturze
narracyjnej,
natomast motywy, n;', których budowane
są zC\sadnicLe wątki, noszą na sobie pić;&gt;
J}&lt;:
!1aiwllo:;ci i p;'o.;toty, z jakiej wyrastały
koncepcje
twórcze a;lonimowych
bajal ZY.
Wsp(jnOai,lllc \\czcśniej
trzy wątki nie posiadają
formy kanonicznej,
lecz wyccqpuj,] w iicznych wariantach,
łqcząsię
swobodnie
i rozpadają,
operuj,! ma.ią
ty p C)\vy:.: h

i

;~LCl'LO~YP

j\VY (,;11

ChvVjLlHV

kOll1pozyc;yjnych

oraz

ś:rodkóy\'

s ~,ylo\'·;'Y.i(;1l.

uiegaj;! kntami!lOWaniu.
Spośród
podrz(~dnych motywów,
\vzbogacaj'lcych
trcść
(;:'joa',vi;\l1ych bajek, można wy,:zczególnić cztery grupy tematyczne, rozwijaj;!ce wątl:% "Siwka --- Burka", mianowicie:
"Swinka
o złotej szczecince",
"Zaczarowany
pierściC!I", ,'Ja rozkaz szczupaka'
oraz "Podróż do sŁońca'. Uzupełnieniem
wątku
"Ko:;:l~ G~ll'bu,ek" S,! krótkie epizody typu "Latający
statek" i "Cudowna ucieczkl', W oSLltnicj grupie
bajek ,--, naLeżących do cyklu "Nieznajka"
-- obserwujemy kontaminaejq
trzech wątków, z których pierwszy "Zwycięzca
smoka" jc"t dobrze rozwinidY
i wy,tqpuje
dosyć regularnie,
podcza,s gdy p'JZostałe ..Wdziqcznc zwierzęta" :oraz "Niewierna ż'ona" - pojawiają
się sporadycznie
i mają charakter
epizorlyczny.
W bajce ,,Iwana ehłop.3ki syn" (nr 26) mamy przykład
niewłaściwego
łączenia .sprzecwych
motywó'.v; funkcję Garbuska
przejął "Latająey
statek", przez co
t:cść utwr;nl ut;'aciła swą organiczną
strukturę,
tworząc nienaturalny
splot luźno
p:)łąezonych wątków.
Wc wszystkich bajkach omawianego
zbioru wyraźnie zarysowuje
się stereotyr;nwa ·,truktura
fabularna,
będąca uporządkowanym
ciągiem powtarzających
się
akcji, w których biorą udział z reguły bohaterowie
o wykrystalizowanej,
schematycznej osohuwośei. Jednakże
w niektórych
utworach,
aczkolwiek
bardzo rzadko,
obserwujemy
pccwne odstępstwa od tradycyjnych
kanonów bajki syberyjskiej.
Dotyczy to :'aróvmo treści, jak i sylwetek poszczególnych
bohaterów, Najwięcej wątków wykraczaj,]cych
poza granice utartego
schematu
zaobserwowano
w bajkach
zgrupuwanych
wokół cyklu "Siwka-Burka".
Bracia nie wysłali Iwana na mogiłę
ojca, lecz udają ,'ię tam sami, po czym uciekają w wielkim popłochu, Zmienił się
również cel samej wizyty na grobie: w utworze zatytułowanym
"Bajka o trzech
hraciach" (nr 13) bracia mieli czytać Ewangelię. W nielicznych utworach
daje :lię
zauważyĆ' odmienne
,tanowisko
królewny
wobec wyboru
swego narzeczonego.
W obowiązującej
konwencji królewna byla całillowicie posłuszna 10'sowi, który rzekomo miał trafnie wyselekcjonować
spośród wielu rywali właściwego
kandydata
na męża, Tym razem, kierując
się własną oceną, uwzględniającą
zarówno wygląd zewnętnmy
Iwana, jak i jego ograniczoność,
królewna
odrzuca propozycję
małżeńską. Nastqpują również odmienne reakcje, kiedy córka cara od pierwszego
wejrzenia
darzy Iwana sympatią,
nie czekając nawet na wielkie czyny, mające
udokumentować
jego niezwykłe męstwo.
Kolejnym poważnym
odstępstwem
od tradycyjnego
schematu
bajek syberyj-

�332

RECENZJE

skich oraz ogólnej tendencji
panującej
w folklorze rosyjskim
jest nietypu\Vl' Z3.kończenie niektórych
uworów: główny bohater, Iwan znany ze swego sprytu, xlwagi i szlachetnego
charakteru,
ginie z rąk braci, których czynami rządziła zazd! o:ść'. W tym przypadku
cnota nie została nagrodzona,
natomiast
zwycit;żaHci.'
złeJ nie rokuje n:dziei na zwycięstwo
sprawiedliwości,
która zawsze w bajka:h
zwyciężała.
W niektórych
utworach
nastąpił zanik elementów
fantastyki;
w bajce "KJl'1
złotcgłowy"
(nr 15) uległy transformacji
dwa wątki kosztem pozbawienia
fabuły
pierwiastków
fanta.stycznych:
car polecił Iwanowi
spędzenie
stada krów, km,
i świń, zamiast zdobycie innych atrakcyjnych
osobliwości, Zanik tych elementów
był zapewne rezult&lt;1tem oddziaływania
współczesności
na bajkt; fantastyczną.
OJwodem potwierdzaj,]cym
tę tezc; mogą być przykłady
zaczerpniqte
z utworów
G. Tugarinowa,
w których
spotykamy
szereg niezwykłych
dla lego typu baj l:::"
;formułowań,
mianowicie: wygłosić mowę, sporządzić dokument, numer gazety itp.
Walory artystyczne
utworów omawianego
zbioru w dutej
mierze uzależni:me
są od 'indywidualnych
uzdoln;ieil bajarzy. Czasamiopowi'a:c1ającyo:;!abia
punkt kulminacyjny
poprzez przedwczesne
rozładowanie
pełnej .napiqcia atmosfery.
W ;en
sp03ób bajka jest pozbawiona
efektownego
zakończenia.
Tego rodzaju uchybienia
obserwujemy
w sposobie opowiadania
D. Asłamowa,
który ponadto skupia nadmiernie uwag£; na podrzc;dnych epizodach, lub włącza w,jtki nidypowe
dla danego
rodzaju
fabuły. Całkiem odmienny
styl, inn'l maniert;
opowiadania
p!·ezen'.uj~
A. Szelichowa; bajki odtwarzane
przez nią odznaczaj'l sit; płynną narracją, dobrym
rytmem oraz etyczną interpretacją
społecznego sensu niektórych
epizodów.
Treść niektórych
bajek po:z:bawiona jest głębszego sensu, a po"zczególne akcje
nie są łączone na zasadzie logicznego związku przyczyny i skutku. lecz stanr.wią
splot nie skoordynowanych
znaczeniowo
wątków. Najbardziej
nickonsekwentnym
w przestrzeganiu
b'adycyjnego
schematu
był L Gaśkow: w 1931 r. z:lpisano ,Jc1
niego bajkę o trzech braciach. Kiedy po trzech dniach dokoll:mo ponownego zapisu, w treści odnotowano
poważne różnice. Częsta zmiana w,jtków tej samej
bajki oraz zbyt swobodne traktowanie
fabuły było zjawj':ikiem raczej negatywnym. Całkiem ,ocimiennie natomiast
prezentują
się przemyślane.
L'afne zmil"y
w narracji,
będące efektem inwencji twórczej bajarza, ,:ego zdollluści do improwizowania, W bajkach opowiadanych
przez I. Iwanowa ob:;crwujemy czę,Ll zmunę motywów i formy wypowiedzi, w zależności od grona słuchaczy: w męskim t lwarzystwie
niektóre
,'ceny nabierają
charakteru
ostrej satyry, !Jatomia,t
w ,Llnych okolicznościach
bajarz łagodzi ton narracji.
Swoistym
sposulJem opowiadania odznacza się P. Bolszedworska,
która przy zachowaniu schematu typowego dla
wątku "Siwka-Burka"
wproWCldzała do fabuły znane dzicciom cudowne moty v&gt;";
z innych 'bajek. Niewielkie zmiany, zainicjowane
przez 1wa'!owa i Bolszec1wor:':~a,
są przejawem wyższego kunsztu artystycznego,
polegaj'1c' ..go na Ilieznacznym zróżnico\'ianiu
treści utwo;,u celem lepszego dO,e;tosowania do krc;gu odbiorców.
VV Iliniejszym
zb'orze, zawierającym
najb::trdziej populan;e
bajki fai1tastY':~,le
Syberii, jest zbyt malo elementów
charakteryzujących
warunki
naturalne
t~gJ
specyficznego
pod względem
klimatycznym
regionu;
sporadyezni,~ pojawiają
:i!ę
krótkie wzmianki na temat walki człowieka z przyrodą. Ni,ewielką ilość informacji
na ten temat zawieraj 'l bajki Tuga;-inowa, zwracajacego uwagę na problemy zapo' udarowania
dzikich, bezludnych cbszarów. Skąpe są również informacje dotyc:qclC kCll·
tury i obyczajów wsi syberyjskiej.
Większość ludności wiej!skiej, zwłaszcza proeedstawkieIi
starszej generacji, wierzy w gusła i zabobony. Wiara w siły nac1przyr)dzone swymi korzeniami
sięgała
zamierzchłych
pogańskich
czasów, BO:latel'cm

�333

RECENZJE

tytułowym bajek omawianego
zbioru jest koń cudowny, uniwersalny
pomoc:;i;'; czł,owieka. Drugoplanową
rolE; odgrywają
inne opiekuńcze bó.,twa, będące reliktem kultu słotlca i pioruna.
Dowodem przetrwania
wiary w zabobony
mOŻe
być scena z bajki
,,0 Iwanie,
synu kupca" (nr 12), przedstawiająca
przysięgę
s':]adaną Cyganowi przez królewnę.
Ty;powym zwyczajem,
zakorzenionym
w każdej wiejskiej
rodzinie,
było po~h:'j:nowanic strudz.onych gości hel'batą. Zwyczaj ten z czasem urósł do rangi ce:eb:'owanego obrLędu i w taki właśnie sposób był traktowany
w wielu bajkach
Tugarinowa.
Herbata ,tala się nie tY'lko napojem podtrzymującym
ciepło ogniska
cb::1owe!9o, lccz często) pojawiała
się na ucztach i była s,pożywana przy uroczystych okazjach: król, w dowód wdzięczności za bohaterskie
czyny, ugościł Iwana
VIi :,woim zamku,
częstując go właśnie tym napojem.
Niektóre bajki cechuje ostrc moralizatorsklo-dydaktyczne
zabarwienie.
Krytyce
poddawane
są negatywne
zjawiska
życia rodzinnego,
takie jak brak lojalności
dzieci względem rodziców, czy też żony wobec męża. Demaskowane
S'-) także i po;ępj,me ciemne str,ony życia sP;lłecznego.
Publikowane
bajki fantastyczne
były bardzo popularne
w środowisku
w;eJ,k:m. Tradycja syberyjska
znacznie przedłużyła
ich żywotność, chociaż zastała j,e
l: 'OJ etapie
głębokiej
transformacji.
Zostały wniesione
pewne korekty,
.() których
i-;::ie.niu możemy sądzić
na podstawie
zapisanych
w ostatnim stuleciu tekstów.
R1.',ka fantastyczna
zaczęła stopniowo zatracać swą produktywność
twórczą. Jed::,:·;7;e zanik ustnej tradycji bajklowej nie wyłącza możliwości odrodzenia się lego
g2:unku
nawet \V momencie
silnego przenikania
elementów
współczesnych
do
~la:'ej obrzc;dowosci; anonimowi twórcy ludowi znacznie swobodniej niż dotychczas
;)L:;:zczaj'l woelze iantazji twórczej, 'odbiegającej
od mitologicznych
wzorców i 1egp:',c!arnych wyobrażeń, które niegdyś były źródłem fanla'styki
bajkowej,
a obec;~;.:. są tylko jej rC"Jiktem. co można zaobserwować
w omawianym
zbiorze.
Bogda.n Rudol

.4rmianskie
l'''·J..! r., ss. 320.

narodnyje

skazki.

Wydawnictwo

"S.owietakan

groch",

Erewan

Z zbiorze .1 rmianskie
narodnyje
skazki
zawarto bajki fantastyczne
i obyczaj[jwe, zapisane na początku XX w. głównie na obszarze Wschodniej
i Zachodniej
Armenii.
W okresie przedrewolucyjnym
arme6.skie bajki nie były publikowane
w język~i rosyjskim,
chociaż niektóre
pojawiały
się na łamach wielu archeologicznych
j e:nograficznych
wydawnictw.
Pierwszym tbiorem poświęconym w całości bajkom
omawianego regionu były Armianskie
skazki 1 które jednakże
'nie odzwierciedlały
w pełni bogatego repertuaru
narodu arme6.skie.ga. W 19'3'3 r. ukazało się drugie
wydanie, będ'lce uzupełnieniem
poprzedniego.
Wobec rosnącego
zapotrzebowania
na literaturę
ludową opublikowano
nowy zbiór Armianskie
narodnyje
skazki~.
w którym zawarto znaczną ilość tekstów, zapisanych
w różnych regionach
Arl itrmianskie
, Armianskie

skazki, Moskwa '1931.
na rodny je slwzki, Ere-wan 1965.

�334

RECENZJE

menii. Przedostatnią
pozycją omawianego
cyklu były wydane
w niewielkim
'1'\kł2.dzi'e Armenskie
skazki 3, które nie zdo:ały zaspokoić aktualnych
potrzeb C?Y'"C'lniczych.
Bajki fantastyczne
i obyczajowe
posiadają
odn;bn'l
genezę; rlJdowód 'J3jek
fantastycznych
sięga okresu kształtowania
się wspólnoty
pierwotnej,
będącej :la
etapie poznawania
najprostszych
form polowania i uprawy roli. W miarę po,stęDUjącego stopni'owo rozwoju formacji społe'cznej stosunki międzyludzkie
zaczqły ule-,
gać normalizacji
zarówno na pła;,:zczyźnie prawnej,
jak i obyczajowej,
W okresie
feudalnym
wykształciły
siG wspóhależności
pomięc.lzy p;;sLc?l'gólnymi grup;lm: ,i [)!Jłecznymi. Dotyczyły cne n;cmaż]e każdej dziedziny ż.ycia spolecznego i rodzinnego.
One też dały początek bajk·om obyczajowym.
\"1 utWoi',ach omawianego
zbioru występuje
szereg typowych InotYAÓW : ',\'&lt;l~ków, tWOI7.ących pewien schemat,
w obrębie którego
zachodzą
niewielkie
~j'lko
zmiany. O'N wy;krystalizowany
m&lt;Jdel nie obejmuje
swym zasięgienJ ,,'sl..'r':;tk:ch
bajek; w niektórych
utworach
występują
tzw. "międzynarodowe"
moty'sy
i wątki, charakterystyczne
dla epiki ludowej wielu narodów świata. Typowym przykiadem jest bajka obyczajowa "Diżyko", której treść znana jest !lie tylko Vi Armenii,
lecz równid
w bajkach perskich, abchaskich,
tatarskich,
czeczer'lskich, gruzińskich
i wielu innych, Baj.ki armeruskie -' obek cech wspólnych
dla tego gatunku
~
odwaczajcl
siG zarazem
oryginalnDścią,
której źródło tkwi nie tyle w synkretyzmie specyficznie
łączonych
wątków,
00 w niepowtarzalności
poszczególnych
elernentóv,'. Dv typOWO ~dzennych bajek armer'lskich,
nie skażonych
nalc&lt;.:iałości.Hni
01)ccgo folkloru. moż.na zaliczyć utwory:
"Syn włościanina
Ogana", "Tak krawiec
kraje, jak materii
,taje",
"Człowiek,
który odpowiedział
na pytania
cara" 01'3Z
"Wzgórza Santanatu".
Świadectwem
ich oryginalności
jest brak jakiejkolwiek
analogii pomiędzy zawartymi
w nich wqtkami
i elementach
v.ystqpującymi
w zn,lnych nam katalogach motywów bajkDWych.
Utwory omawianej
antologii odznaczają
się ciekawą
lla""acic]; baja~z n~;ic
zwraCa się bezpośrednio
do słuchacza,
uwy.ctatniaj'lc
swoją rolG puś1'cdnika
p'J-'
m:(~dlY ś'vviaieln
przeastavlinnyn1,
a -cdbiorc;1. \Vplc·ccnie
Vv'
t(;k op-n-.viarłan:a
wstav:ki typu: "ZO':;tawmy ich na chwilG i wróćmy de Alo-Dino"
angażują emocjonalnie
sluchacza w l&lt;Jsy bohatera
i są jednocześnie
zapoVfi('cl:~;q zmiany miejsca akcji. Bc:rdzo rzadkim zjawiskiem,
zaobserwowanym
zaledwie w jednej bajce
("Syn oracza"), je'st przerwanie
zasadniczej
linii fabularnej
na rzecz wkompO;l'Jwan~'ch w tok narrncji
przypowieści,
nie mających
bezpośredniego
związ;';;u z a~cją. Pozorne
zachwianj~
związku
przyczynowo-skutkowego,
cha:'aktery.,tyczne
dla
pcrs:&lt;iego cyklu bajek z tysiąca i jednej nocy, nie wpływa destruktywnie
na calość struktury
kompozycyjnej,
Dzieje się tak dzięki efektownemu
zako:i.c~elliu
b,łjki, której morał pozw-ala na bliŻsze określenie
relacji zachodz:.jcyc!1 porn:,~c1LY
z::.saclniczą fabułą i wplecionymi
w nią przypowieściami.
R.ozwlekla fabula - charakterystyczna
dla bajek fantastycznych
- uległa znacznemu zredukowaniu
w bajkach obyczajowych,
w których ilość bohaterów
jest ograniczona,
natomiast
akcję,
okrojoną
objętościowo
do niezbędneg,o minimum,
zwykle stanowi jeden konflikt.
Duże znaczenie ze strony stylistycznej
organizacji
warstwy
znaczeniowej
tekstu bajek armer'lskich
miała symbolika.
Zaczarowany
obrus, cudowne żarna, ?aczarowany
kosz, lataj'1cy dywan - to typowe symbole bajki fantastycznej.
Przedmioty te posiadaly
magiczne
właściwości,
a ich czarodziejska
moc stala za w,ze
po stronie sprawiedliwości.
W niektórych
utworach
&lt;Jbserwujcmy
ciekawe tropy
, Armlanskie

skazkl.

Moskwa

1968.

�RECENZJE

335

stylistyczne;
bajka "Mądry tkacz" jest alegorycznym
obrazem, przedstawiającym
przygotowania dwu mocarstw do wojny.
Niewątpliwą
zaletą omawianej
książki jest szata graficzna,
bogato zdobiona
\\'spa!liałymi
ilus~racjami
znanego malarza
Martirosa
Sarjana.
Jego talent oraz
koncepcje twórcze, czerpane
głównie z kontynuowania
żywego dialogu z przyrodąi
&lt;;gromnej wrażliwDsci na jej piękno, zrodziły owoc w po'staci prawdziwych dziełsztukL.
Ich największą
wartoscią
jest uwiecznienie
w pamięci
potomnych cudownego
świata przyrody
oraz stworzenie
wizji "raju utraconego",
kiedy zdrowy na duchu człowiek żył w pełnej harmonii z naturą i jej odwiecz:-Jy.:'.i p,·awam:. W pracach Sarjana
nie należy upatryv;ać
wyłącznie
egzaltowanych, zrodzonych 'bolesną tęsknotą
do natury
malowideł;
peIne uroku sielskie
pejzaże odzwierciedlają
.specyfikę Armenii, jej historię i geografię,
a także dążenia i byt calego narodu.
W bajce fantastycznej
obowiązuje
'szablonowy
do.bór postaci,
uvva:'unkow-lny główną funkcją
tego typu utworów,
mianowicie
walką dobrych i złych sił.
Poszczególne typy bohaterów są konstru{)wane na zasadzie antytezy. Głównym bohaterem arr:'lcirskich bajek fan tastycznych
i obyczajowych
jest człowiek z ludu
- myśliwy, pasterz lub jego syn, rybak, mądry tkacz, ciemiężony sluga itp. CzęSlO w roli głównego
boh::ttera wystc;puje najmlodszy
z trzech braci. Gloryfikowallie tej postaci sic;ga swą genez'i czasów formowania
siG du;i.ych rodzin patriarchalnych, kiedy spadkobiercą
był najr-dods?y
syn. Jego int.0gralna
·..,-:qż z najniżej sytuowanyn:.i grupami
społecznymi
sprawiała,
że w momentach
krytycz;lych przychodzily mu z pomocą sily nadprzyrodzone;
czq'sto też otrzymywał
cenne rady od żyjących na przedmieściach
dobrych starusze;~ lub spotykanych
na
SK;'zyżowan'ac!J c:;,óg m:ldrych starców. StaDsi natomiast
bracia, których poglądy
i czyny były wyrazem opozycji wobec odwiecznych
obyczajów,
zwykle ponosili
fiasko w swych niecnych przedsięwzięciach.
Publikowano
baj ki stwarzają
rozległą panoramę
obyczajów i wierzeń religijnychnarodu
arrneóskiego.
W bajce "Azaran-Błbuł"
dominuje
prastary
obyczaj
poszanowania
pr:]w gości : wynikających
stąd zarazem powinnośei
w stosunku
do gospcdarza; n,1\vct drc!matyczna walka na śmierć i życie ponJ'iędzy Alo··Dino główną postacią tego utworu - i zlym demonem nie jest w stanie zachwiać pon:ądiw
ustanowionegu
potqżną
"iłą. obyczaju:
Ało-Dino
zo,tajc
przed
walką
ugoszczony przez demona, który jako gospodarz miał z kolei prmvo do zadania
pierwszego ciosu.
Wierzenia religijne
miejscowej
ludności, oparte na chrześcijańskich
doktrynach kościoła armeńskiego,
zawierały
wiele reliktów kultu pogarlskiego,
którego
najvviększym przejawem
był odnajdywany
w licznych
bajkach
totemizm;
wystęPiljąCY czc;sto motyw przeistaczania
się człowieka w zwierzę był wi~c nie tylk{)
tworem samej wyobraźni, lecz mial niceo głc;bsze uzasadnienie.
Powszechne
jest
równ ież antropomorfizowanie
niektórych
postaci zwierz.;cych:
w bajkach
"Mówiąca ryba" oraz "Zmija i Szywar" zwierzęta obdarzone
są darem ludzkiej mowy. PC'siadają rÓ\"nic?; typowo ludzkie cedhy, takie jak mądrość, dobroć i spryt.
Bajki armc:'h\:'ce nic powstdy
w całkiowitym oderwaniu
od realiów;
świat
przedstaw'iany składał się zarówno w relacji ponadczasowych,
pozbawionych
konk:-etnej lokalizacji
miejsca akcji, jak i z elementów
realnej
rzeczywistości.
Zarówno bajki fantastyczne,
jak i obyczajowe
zawierają
pewną ilość niejednor{)dnych elementów, naruszających
czystość gatunku;
fantastyka
jest cz~sto łączona
z motywami
tak zwanego
realizmu
,etnograficznego,
niektóre
zaś realistyczne
opisy świata przedstawianego
przepojone :są pierwiastkiem
fantastycznym.
Wz,mian-

�336

RECENZJE

ki geograficzne
na temat dawnej AnatoJii,szczytów
Wyżyny Armeńskiej
ezy też
niektórych
miast Wschodniej
Armen'ii świadczą w pewnym
sensie o rodzimej
genealogii
powstałych
utworów, natomiast
osobliwości kolorytu
tokalnego, przesyconego barwnymi opisami przyrody oraz .szczegółami dotyczącymi typowych zjawisk życia codziennego wsi armeńskiej, urzekają pięknem 'swej eg",otyki,
W skład mniejszej
antologii wchodzą najlepsze
utwory
armeńskiego
eposu
bajkowego. Do ich największych
walorów należy zaliczyć przede wszystkim bogactwo tematyki,
obfitującej
w różnorodność
przeplatających
siG wzajemnie motywów i wątków. W bajkach armeńskich
odzwierciedlono
nie tylko warunki naturalne,
csobliwości świata zwierzęcego i roślinnego, ,lecz również stosunki społeczne, obyczaj,owość, wierzenia
religijne
oraz etyczne i estetyczne
poglądy narodu armeńskiego.
Bogdan

O. A. :.vIa ł s a g {) va,
wyd. ,.Nauka", ss. 384.

Skazki

legendy

inguszej

i czeczence

Rudol

w, Moskwa

198:3.

Południowo-wschodnią
część Północnego Kaukazu
oraz południowil cZGŚć nizlny Tersko-Kumskiej
zamieszkują
dwie niewielkie
grupy etniczne:
Czeczeńcy
i Ingusze. dla których określenia stosuje się jeden wspólny termin -- Wajnachowie.
Wspólny język i kultura, a także bliskość siedzib tych narocJow, upoważnily
autora
omawianej
tu pracy do łącznego przedsta wienia folkl&lt;)!'u w.,pomnianych
grup. Jedność folkloru Wajnachów
przejawia
'siG nie tylko w światopoglądzie,
tematyce ludowych przekazów. ale takż·e w systemie artystycznych
środków wyrazu.
P,oczątki zainteresowania
folklorem
Inguszów i Czeczeńców siGgajq pierwszej
połowy XIX wieku, kiedy to C'ickarow zaczął publikować na łamach prasy pienvsze teksty podań i pieśni związanych
tematycznie
z ludowymi
bohaterami
interesujących
go ludów. W latach 1868 - 1870 Ahriew zanotował kilk&lt;ldziesiąt podail i bajek {podając zawsze miejsce i datę zapisu), które nastGpnie opublikował
w języku rosyjskim. Wkrótce potem, już w roku 1872, pojawiła 'siG praca czeczeńskieg,o etnogr&lt;lfa Laudaewa,
zatytułowana
Plemiona
Czeczeńskie,
w której autor
zamieścił kilka bajek, podań i przypowieści. Pod koniec XIX wieku opublikowali
swoje zapisy Dałgat i Semenow.
Szczególny jednak rozwój folklorystyki
tych ludów nastąpił
w latach t,·zydziestych XX wieku, wraz z powstaniem
Czeczeno-inguskiego,
naukowo-badawczego Instytutu
Historii, Języka, Literatury
i Sztuki. Rozwój tyc'h dziedzin nauki
łączy siG przede wszy!stkim z nazwi'skami Badyewa, Małsag;owej i Nażaewa.
Jedną z prac Małsagowej
prangę tu przyb1'iżyć. We wspomnianej
publika,~ji
autorka
przedstawiła
bajki zwierzęce, magiczne, mówiące o heroizmie ludowych
bohateró\v,
a także nawiąwjące
do 'Sytuacji ,socjalno-'bytowej,
położenia i warunków egzystencji owych ludów. Prócz nich znajdzie czytelnik w zbiorze szereg
podań i legend. Zwróciła przy tym autorka uwgę, że Wajnachowie
przez długie
lata żyli w ustroju !'lOdowym. Do wybuchu Rewolucji Październikowej
nie znaL
pisma, stąd też brak jakiejkolwiek
literatury
w ich języku; wysoko natomiast ce-

�RECENZJE

337

,,;li Ingusze i Czeczei1cy sztukG ustnego przekazu, co wywarło olbrzymi wpłYI\!'
,a ich folklor.
W bajkach, legendach i podaniach Wajnachów znalazły odbicie ich obyczaje,
,viatopogląd, wzajemne
stosunki z innymi narodami
Kaukazu
i nie mającymi
całych siedzib plemionami koczowniczymi. Wiele tematów, sięgających w ooległą
vzeszłość,
ukazuje elemnty religii animistycznych,
magii, totemizmu
i mitologii.
'i'e odwieczne niejednokrotnie
tematy i motywy w niezmienionej
formie przetrwały
,'; folklorze po dziei1 dzisiejszy. Wiele legend Wajnachów nosi mitologiczny cha;.;kter ("Spór o słoi1ce i księżyc", "Jak powstało
słoi1ce, księżyc i gwiazdy").
Szczególnie zaś dużo miejsca poświęcają
w swych opowieściach narratorzy
ludo.",ym znachorkom (U-Na na) i zdrojom (Hi-Nana).
W przeciwiei1stwie
do legend, podania ludów zamieszkujących
wspomniany
;egion nie zawierają
elementów
fanta:stycznydh,
magicznych
i ·niecodziennych.
2daniem
autorki,
są to przekazy niezbyt dawneg,o pochodzenia.
Opowiada
Się
o'i nich o znanych
czeczei1skich i inguskich przodkach (np. o Tamerlanie)
osadzo.;ych za wsze w realiach historycznych.
W niektórych
podaniach figurują też takie
':Jslacie historyczne, jak car Mikołaj, czy imam Szami!.
Zwraca uwagG w omawianej pracy, iż Małsagowa niezwykle precyzyjnie przei·iOwadziła podział podań, wyróżniając:
mitologiczne, kio:omologiczne, ajtiologiczne,
flnogenetyczne,
toponomastyczne
i genealogiczne, przyjmując
jako kryterium
pou'ziału temat przekazu.
Omawiana praca zawiera 155 bajek, 40 podań i legend, opatrzonych bogatymi
~,'Jmentarzami. Powstała ona na bazie zapisów archiwalnych,
a także prac £'01,-;!orystycznych prowadzonych po II wojnie światowej.
Wojciech

Kupalskija
&lt;i

i pjatrouskija

pesni.

Opr. A. Lis, S. Astasevic

Łysiak

H. Taulaj.

,;Nav'u-

i Techni.ka", Minsk 1985, ss. 632

Monumentalna
seria "Bielaruskaja
Narodnaja
Tworczaść"
(Białoruska
Twót·Ludowa) d.)biega już końca. Ukazał się właśnie jeden z lostatnich jej to",ÓW,
grupujący
pieśni śpiewane latem między wigilią św. Jana
(23 czerwca)
, dnicm ;iw. Piotra {29 czerwca), Antologia została poprzedzona
wstGpem pióra
:\'I'5i('nia Lisa. omawiającym
obrzGdy świętojań-skie oraz pochodzenie i formę ar'ystyczm1 pieśni kupalskich. W przeglądzie publikacji dotyczących tych pieśni auc,j[
wymienił prace Marii Czarnowskiej,
Łukasza
Gołębiowskiego,
Kazimierza
W. Wójcickiego, .Tana Barszczewskiego,
Jana Czeczota, Romualda
Zieńkiewiez3.,
Eugeniusza TY5zkiewicza, Michała Fcderowskiego i in.
A. Lis wśród pieśni kupaIskich
wyodrębnił
następujące
grupy tematyczne:
i. Początkowy
okres (o zbieraniu ziół; prośba o dobrą pogodę; nawoływanie
mlo,u lidy do udziału w obrzGdach kupaIskich; prDśba do słońca, księżyca i "kup&lt;:&lt;E,za" o zapalenie
ogni'ska). 2. Pieśni wykonywane
przy świętojańskim
ognisku
(dpostrofy do Kupały i Kupalinki;
pieśni żartobliwe,
ze wzajemnym
wyśmiewaniem siG chlopców i dziewcząt z własnej wioski; wyśmiewanie
sę z dziewcząt wsi
~;!siednich; o wadach poszczególnych chłopców i dZiewcząt). 3. Pieśni kupals;';:ie
c treści agrarnej. 4. Pieśni o tematyce miłosnej i rodzinnej. 5. Ballady kupalskię.
0Śc"

:u

"Lud" -

t,

"IV

�338

RECENZJE

. Wśród tekstów związanych
z dniem św. Piotra A. Lis scharakteryzował
bliż'"
pieśni "kumowskie",
śpiewane
podczas .starożytnego
obrz~du specjalnej
umo""
poszczególnych
par dz~ewczęcych co do całoroocznej wzajemnej
ścisłej przyja~:,·.
W tym wartościowym
szkicu brakuje
nieco komparatystyki
informacji
o IX"
Ii'.&lt;ązaniu bialoruskich
pieśni kupaiskich
z ukraińskimi,
rosyjskimi
oraz innycr·
Słowian, Miejmy nadzeję. że autor, doskonały znawca kupalskiej
liryki rodzillI':!
zc:jmie się 'N najbliŻSZej przyszł,ości zbadaniem jej koneksji z analogicznymi
pic.·,
niami innych narudów słowiańskich.
W szkicu drugim, równie interesującym,
H, Taułaj przedstawiła
funkcjow.wanie obrzędów i pieśni kupalskich
na dzisiejszej Białorusi. Stwerdzila,
iż uh.&gt;ciły one w ostatnich cza'sach swój sens magiczny i nabrały cech wesołego karn,··
wału, rozrywek
dla młodzieży i starszych
przy zapalonych
ogniskach. Autor;:',
wskazuje
na starodawne
korzenie
poszczególnych
zwyczajów
stosow&lt;lllych tr.'dycyjnie także dziś, choć już tylko dla zabawy. W części drugiej swego ~!.kjcu (l~,torka scharakteryzowała
lypy pieśni kupaiskich
z punktu widzenia
ich mdod.
Część z nich jest bardzo zbliżona do pieśni żniwnych. Walol'l'm obu części rozprawy H. Tauła'j jest systematyczne
ws'kazywanie
na poszczególne regiony BiaLrusi, co może być przydatne P!'zy badaniach komparatystycznych,
POZ,\ tym autor;~.l
.p:Jrównuje
niektóre zjawiska, właściwe pieśniom białoruskim,
z ukraińskimi
i r,;syjskimi, cza'5em południowosłowiań'Skimi
i łotewskimi.
WyróżniLI 'ma i opisa:'"
7 typów mekJdycznych pieśni kupalskich, ze wskazaniem
terenów ich WY5;tqpO\Vf&lt;nia. D{)dajmy jeszcze, że H. Taułaj zapisała własnoręcznie
ogromną ich ilość.
Białoruskie
pieśni kupalskie
mają bardz.o dawną, jeszcze pogańsk'l tradycj.-;.
jak można wnosić z najstarszej
kroniki ruskiej - Powieści minionych
lat OIlS',
w której pisano o tych ';piewach "biesowskich"
uprawianych
przez plemiona Ra,
dymiczów, Dregowiczów
i Krywiczów,
czyli przodków
dzisiejszych
BialorusinÓ\·:.
Teksty piosenek ulegały oczywiście późniejszej
modernizaciji,
,niemniej Ispotyk"
my w nich wyrażenia dawne, świadczące o co najmn'iej siedemnastowiecznej
pr..·weniencji. Na,leży do nich np, powitanie "czałom, czałom" (nr l, ,58, 152, 154. 16;
165), występujące
także w starodawnych
'białoruskich
pieśniach biesiadnych
(zo':.
"Lud" t. 63, s. 201). Z czasów Hzeczypospolitej
pochodzą też widocznie pieś,'
w których
mowa jest o królu (nr 2-1, 27, 131, 634), kniaziu (nr 663) ay leż o krynicznej wodzie do picia zamiast studziennej (nr 48), 'o miodzie pitnym (nr 267, 2G3
i '271), o "żaunierach"
'(żołnierzach;
nr3'27),
o "talarach
bitych" .(nr 8:33).
Da się zauważyć, iż w pieśniao'h występują
prawie wyłącznic imiona prawe"
siawne i wspomniana
jest kilkakrotnie
"cerkiew".
brak natomiast
"kościoła", r
dowodzi, że obrzędy i pieśni kupalskie nie występowały
na ogól wś,'ód b'ałoruskio'j
ludności katolickiej.
powstałej
ze zbiałoruiszczonych
Litwinów.
Bra:~ też w tek,
stach realiów ,.pańskich·', co wskazuje na to, że powstawały
one w środowisk"
chłopskim (bo np, wśród białoruskich
pieśni biesiadnych
i weselnych sporo jc'~
pochodzenia
dworskiego).
Ich adre'satami
też są przedstawiciele
ludności chło~'skiej.
Jak wynika
z ob:,erwacji,
poza pewnymi
filiacjami
z pieśni,lmi ż!liwnyl1:,.
kupalskie
pkJscnki są na ogół autonomiczne,
z rzadka ty k'l !noż:la st'"vicrdz',5
ich zależności od ballad czy pieśni biesiadnych.
W jednym np. wypadku da si;
wyprowadzić
zapożyczenie motywów z baHady o zdobywaniu 'lamorskiego ziela ("
2(0), w niektórych
in:lych z ballady
polskiej &gt;O dzieciobójczyni
\\'ójtówn:,
(nr 400. 407), W dziale pi"ś!li miłosnych wystqpuje m.in motyw nieślubllcgo dziecka jako wyniku swawoli kupalskich.
Dla :lustracji
przytoczmy jC'c1n,! :c dawnyc:~
pio,enek kupaiskich :

�339

RECENZJE

KupaJalo! ;\ na sicnażaci miadunaczka, kupalalo,
A tam kuka wala ziaziuleczka.
Jana kukawala - praudu kazała.
Kacilhia kryształ pa sienażaci,
"vlaniusi" Wanieczka Haleczku braci.
- C\Tiebudu braci - ;nie umieić żaei.
Wy jdzić na niuku tolki lażaci,
Padkinić siarpok wyszej siabie:
- Nic żala u latki - nie budu u ciabie (nr 523).
Jest

to jednocześnie pieśr'l żniwna (zob. o niej "Lud", t. 66, s. 247). W werij:
dodano do nicj tylko na początku i na kor'leu każdego wersa ZWL'8t
,Kupalalo". Dodajmy (o czym pisałem tamże), że już w drugiej połowie XVII',\".
pi'osenkę tę strawestowano
w pieśni miłosnej
"białorusko-polskiej",
pochodząc,~j
z kręgu dworskiego:

k upalskicj

Kociłsie kryształ po sielllJożaci,
Chaczet Laszer'lko !polak] Rusor'lku wziaci.
- Oj, ja Laszer'lko, a ty Rusieilka,
Prypala do ciebie maja dU'szer'lka (itd.).
Ciekawy
dzie-Polak:

jest tekst.

\Ii

którym

występuje

"dwaranin",

czyli pan rosyjski

i dZ'2-

Pa łuhu dzieuki chadzili, klanowy masty mascili.
A tam jechau dwaranin, klanowy masty abłamiu.
Jaho dzieuki dahnali, szapaczku sarwali.
Pajechau dwaranin da pana: - A, panie moj, waspanie,
"vIianie dzieuki dahnali, szapaczku .sarwali.
- Durar'l, durall dwaranin, było dzieukam prywiet dać.
Było dzieukam prywiet dać, skłanii:iszysia, szapku zniać.
(nr 536)
Piosenka ta, z lekka naśmiewająca
się z owego nieokrzesanego
"dwaraninJ ....
musiała powsL1ć gdzieś w połowie XIX w. Inna rzecz, iż w drugim wariancie tej
piosenki (nr 537) "dwaranin"
udaje się ze skargą do "karala",
a nie do "paC'la",
może więc powstała ona jeszcze za czasów Rzeczypospolitej i mowa w Iniej o "dw",rzaninie"? Ale nazwa taka raczej nie była używana "na Litwie", a już na pew~u
l1le znan')
jej w XIX i XX w. (piosenki te zapisano w 1972 i 1974 r.) i tutej&gt;EY
lud odbierał ją wyłącznie jako określenie
r.osyjskiego "dworianina".
Odnotuj:.ny
je.szcze w innej piosence wzmiankę "epicką" o Warszawie:
Daj koniam ab~oku - hetyja koni zdaloku,
Hetyja koni z Warszawy, pa mianie, młodu, prysłany
Spośród ballad śpiewanych
w cyklu kupal'skim spotykamy
~nceśc'e brata i siostry. zamienionych w kwiatek żółto-niebieski
kaj"; nr 698 - 604). Jest też adaptacja biaŁoruska 'ballady polskiej
,Jaku ("Siedział ce,arz na tronie i rozmyślał a wojnie"), znaina już
wowi (1871). Zwracają
też uwagę pieśni fantazjujące
na terna
(j

Aroł, bożża ptaszka, wysoka lataić,
WY'0ka lataić, u Boha bywaić,
22.*

(nr 541).
w antologii pi,eĘil
("br3lt z s'astryC"ca cesarzównie-w)Piotrowi Bezsotl)t nieba i Bog~\:

�340

RECENZJE

U Boha bywaić, usia jon znalc,
Usia j'on znaić, 'szto Bah parablaić,
Szto Bah parablaić: sam Bah piwa waryć,
Sarn Bah piwa waryć - sam BoIh syna żenić,
Sam Bah syna żenić, Illa [św. Eliasz) daczku addajeć,
IlIa daczku addajeć; sam Boh u radasci,
Sam Bah u radascl, a Illa sa smutaisciu (nr 71'6).
Warianty tej pieśni zapisywano już w latach siedemdziesiątych
XIX w. Nie
Ldeży ona do żartobliwych;
stanowi swoi:stą paralelę do rzeczywistości chłopskiej,
gdzie ojciec młodeg.o warzy piwo -na wesele i cieszy się z ożenku syna, gdy ojciec młodej smuci się, że czeka go rozłąka z córką. Wypływa to z bardzo swoi:stego
,~osunku chłopów białoruskich,
szczególnie prawosławnych,
do religii, traktujących
Boga i świętych w sposób zażyły i jednocześnie prymitywny,
a było to wynikiem
trwającego
tu przez wieki niskieg'ostanu
oświecenia duchowieństwa
prawosław:,ego, które nie wszędzie potrafiło Inauczyć ludu prawd wiary zgodnych z doktryną
chrześcijań'ską. Co me znaczy jednak, że lud białoruski nie był religijny (zob. F. Sieh:ki, Folklor
białoruski.
Wrocław 1983, s. 1112).
Antologia zostala wyposażona
w zapisy nutowe wedle wspomnianych
WYŻej
'ypÓW meLodii oraz w metryki
żródłowe. Polecamy ją do badań komparatystyczJ'i)'ch w zakresie ludowych pieśni świętojańskich.
Franci:;zek

Iwaniczka

G e o r g i j e wa, Bylgarska

narodna

mitologija.

Sielicki

Wyd. "Nauka

Izku"-

t'NO. Sofia 1983, ss. 210.

Pra;słowian,
jak zresztą i inne ludy, intrygowalo
wiele zjawisk przyrody.
:Różnie intepretowano
powstanie świata, zaludniano ziemie ojczyste istotami nad;:.,'zyrodzonymi. Później. po przyjęciu chrześcijaństwa,
wiele z tych wierzeń pogal1.'kich przeniknęło do obrzędów i świąt religijnych. Zagadnienie
mitologii ludowej
.5;owian budzi więc uzasadnione
zainteresowamia
wśród etnografów, folklorystów,
':istoryków, archeologów i filologów. Na wiele pytań nurtujących
badaczy kultury
cI.:.lchowej Sł,owian południowych
usiłuje
dać odpowiedź
Iwanliczka Georgijewa
"', omawianej pracy, składającej
się z następujących
rozdziałów: 1. Kosmos w bulgZI:,skkh wierzeniach
ludowych. 2. Wyobrażeni·a o smoku. Smok - m€diator kOi::':czny. 3. Między życiem a śmiercią. Zeńskie istoty nadprzyrodzone
- camowily,
o;isnicy, choroby. 4. W świecie zmarłych .Duchy, wampir, gospodarz oraz nawy żeJ1skie istoty nadprzyrodzone
przynoszące śmierć noworodkom.
Autorka poświęca dużo miejsca legendom kosmogonicznym. Jest to zr,ozumiałe,
gLJyŻw twórczości ludowej zajmują one czołowe miejsce. Wiele z tych mitologicz2 Y2h pozDstałości
z Dkresu, kiedy jeszcze nie istniały państwa Słowian połudn'e.""ych, zachowało się po dziś dzień.
Niektóre
struktury
mitologii
ludowej
wchodzą
do systemu
światopoglądu
~:Tdniowiecznego, jakkolwiek dopasowywane
były do koncepcji panujących w tym
c:,,:resie różnych wyznań religijnych. Szczególnie folklor, dzięki swej specyfice, zaci'J·()wuje wiele archaicznych elementów z dawnej mitologii wzbogacaj;lC tym kultu·i ć; ludową
Słowian południowych. Właśnie kulitura ludowa, światopogląd i mentalność
c

�RECENZJE

341

ludu, zawarte ,ą w ich mitolog:i. Autorka d·okonuje przeglądu bułgarskich
wierzei'"
o kosmosie zestawiając
je z odpowiednikami
innych narodów. Zainteresowania.
wierzeniami mitologicznymi zrodziły się równolegle z pojawieniem
się folk10rystykL
l etnografii jako samodzielnych
gałęzi nauki. Badania nad mitologią ludową wiąL~
się ze zbieractwem utworów ludowych w okresie odrodzenia narodowego Bułgaró","
p;-zypadającego na początek XIX w. Zapisując obrzędowe pieśni liryczne, epicki·"
oraz utwory proza'iczne - bajki, legendy, wierzenia, zbieracze stali się pierwszy~;
badaczami także mitologii ludowej.
Badania współczesne, według Iwaniczki Georgijewej,
określają mit jako fanta,tyczme opowiadanie powstałe w ustroju rodowym. Lud wierzy, iż opowiadani .•.
a zjawiskach przyrody i o pr-ocesach w przyrodzie i 'społeczeństwi'e są prawdziw",
a więc mitologia -ludowa zawiera ciekawe informacje o dawnej n~ligii Słowian. p)
przyjęciu religii chrześcijańskiej
w IX w. mitologia była zabarwiona
nowymi pe!Jęciami, chociaż wiele elementów pogańskich nie zostało przez religię chrześcijańską
wyeliminowanych.
Według wierLeń ludowych, niebo np. j·est twardą skorupą składającą !si~ z siedmiu warstw i służy jako pokrywka
ziemi i opiera się na niej,
LTważa się, że niebo jest szklane, z gliny, blachy, lub że je,t zrobione ze skóry bawołu lub z miedzi. Na dolnej warstwie nieba znajduje
s,ię słońce, ksliężyc ora.!:
gwiazdy, zawieszone jako kaganki. Według niektórych wierzeń, do nieba przypięt."
Si) tylko gwiazdy,
a słońce i księżyc obracają się swobodnie łub i jedno, i drug:":
poruszają się samodzielnie. Miejsce, gdzie opiera się niebo na ziemi, uważa się Z..l.
,.koniec świata", "koniec ziemi" i tam nikt nie może. się dostać. Inne legendy ghsz,!, że niebo znajdowało się bardzo nisko i człowiek mógł go dotknąć ręką. Wówczas Bóg chodził wśród ludu. Niebo jednak podniosło się wY'soko, ponieważ pewict1
oracz przedziurawił
go kijem lub jakiś inny chłop przebił go widłami gdy zbiera.t
siano. Inna łegenda opowiada, że niebo podniosło się wysoko chcąc ukarać łudz~
za ich niewłaściwe
postępowani,e. Inna legenda, podobnie jak gruzińska
głosi, Ż&lt;'O
niebo podniosło się wysoko, ponieważ obr,aziło się na pewną kobietę. która piekh
chleb, a gdy pobrudziło się jej dziecko, wytarła gochłebem
lub kłosami zboża.
Odtąd kłosy są rzadkie i małe. Mówi się także o małżeństwie nieba z ziemą, a icb.
dzieckiem jest księżyc. Wierzy się, że na niebie żyją tak samo ludzie jak i na
ziemi. Takie wierzenia, że żyją tam tacy sami ludzie jak i na ziemi, pisze Georgijewa, spotkać ·można wśród ludnOŚCi ałtaj!skiej na Syberii. Inne wierzenia mówią, ż,~
na niebie znajd.ują ·się· raj i piekło, według i.nnych za'ś tam jest raj, a piekło pod
ziemią, co jest identyczne
z mitologią starogrecką.
Rozprzestrzenione
jest takż'~
wierzenie, że niebo otwiera się w określonym dniu, a 0okolwiek wtedy ktoś zażąda, spełni się. Inne wierzenie głosi, że w środku nieba znajduje się złoty dzwon ze
s:'ebrnym młotkiem, który bije punktualnie
w południ£ i o północy, i że usly-&lt;,zaw,ezy ten dzwo'n kogut pieje.
Ciekawe są wierzenia związaTle ze słońcem. W mitołogii ludowej Bułgarów rsłońce mOŻe być przedmiotem - bochenkiem, patelnią, ognistym kłębkiem, albo istotą żywą - bawołem, człowiekiem, że posiada matkę, aIe nie ma ojca. Gwiazdy są
jego .siostrami, księżyc natomiast
jego bratem lub siostrą. Słońce odżywia się jak
człowiek je chleb, mamałygę
i pieczone mięso. Je tylko wiecwrem,
a ran:J
wstaje i śpieszy się. Posiada jednak i cechy ujemne - denerwuje
się, chce się:
żenić, bywa smutne i lubi sławę, Słońce znajduje się pod niebem. Mieszka na koń-o
,cu świata, tam gdzie łączą się niebo i ziemia, gdzie żyją tylko istoty nadprzyradzone, przepowiadające
przyszłość moworodków oraz 'Samowiły, judy, samodiwy
Jego pałac znajduje się za wysoką górą w pobliżu morza, skąd chowa się pod'
wodą, by znów pokaznć się -:1astępnego ranka. Ochładza się pod wodą, bo inaczej

�342

RECENZJE

by się całkowicie. Według innych legend, gdy wychodz.i z wody, otrzą,a
i wówczas spadają na ziemię krople rosy. Słońce z.agrzewa wodC; i dlatego
z ziemi wytryskuje
ciepła woda. Inna legenda bułgarska
głosi, że istnieją dwa
sJoilca - jedno gorące, a inne zimne i że poruszają się po różnych orbitach i ;,'1
:'ói::nych odległoś·ciach od ziemi. Inna legenda opowiada,
że istnieje tylko jed!']')
si'fl!1C
e, które, w zależności od pory roku, zmi-enia swoją drog&lt;;. Lud bułgarski czci
si0!1ce jako bóstwo. Nie wyrzuca się np. śmieci, gdy wschodzi słońce, by nie. ,,2:'k:;:'zyć mu oka". Słońce jest bogiem i nie trzeba nic nieprzyz.woitego
robić. gdy
świeci na niebie. Nie inależy patrzeć na słońce, ponieważ "wypije ci oczy". Połci:·Il.ca
nic powinna wychodzić z chaty gdy słollce zajdzie. Pieluszki niemowląt n:=
z::slawiasic;
na dworze po zachodzie słoóca, a gdy się przenosi do c'hałupy, należy
kun iecznie wytrz:)sać je nad ogniskiem, aby w ten 'sposób złe duchy uciekły pI'7..t'l
~omin. Także w dowód sz.C'cunku do słońca nie nalei:y odwracać siC; do ,niego pkce,mi oraz spać twarzą do niego zwróconą. Karmiąca matka karmi swe dziecko gÓJ
\\'schodzi słońce. Ciałko nowor,odka smaruje się maslem i wyciera siC; solą, a k:edy słońce zachodzi nie wykonuje się żadnej pracy, gdyż "nie wypada pracować, ki0dy słońce męczy się zachodząc", ni·e zamiata ,się chaty, nie wypożycza się m:lki, 50L. octu 40 dni po śmierci członka rodziny po zachodzie slońca oraz w tym okres:"
:1ie pracuje się w domu, nie wylewa .się wody, nie wyrzuca siC; śmieci. Wierzy :'ię,
żt: słońce miało dwoje lub więcej oczu, lecz wypiła mu je żmija,
Lud wierzy, że słońce można ściągnąć tylko do poło\\'y odległości między n:m
u 'ziemią. Wówczas ono się zatrzymuje
na siatce i grzeje intensywnie.
Siatka la
znajduje się w pobliżu słońca i wabi go często, by zeszło na ziemię i wybrało.,ob:e
żonę; ale gely się znaJdzie w poł,owie drogi dochodzi do wniosku, że jego dążen:,:
jtst nieosiągalne i wraca z powrotem na .swoje miejsce. Słońce zazwyczaj chce "pcj,!ć za żonę księżyc", ale często stara się, by jego żoną była "urocza dziewczyna",
,; aby móc zabrać dziewczynę, spuszcza kolyskę na Wielkanoc lub w dniu święb
Jerzego. Kołyska - to promienie sj,oneezne. Wybranką słońca, opiewaną w licznyc;l
p~eśniach ludowych. jest Grozdanka.
Według Bułgarów, i nie tylko - słońce jest kołem niebie~kim, złotym kolem,
pierścionkiem,
koroną. Jest także "okiem nieba" - tak sądzą nie tylko Słowiani~,
lecz jak pod,lje autorka
omawianej
książki również j mieszkaócy
Jawy,
Sumatry,
Madagaskaru.
Ponadto w mitologii ludowej Słowian balkaI1skich sło;1C~
jest bawołem, wolem łub bara~1em.
Bogate są wierzenia bułgarskie
związane z księżycem. Wec1ług jednego z tYC~l
wierzeń księżyc jest istotą żeńską, rzadziej
występuje
w roclz,\ju męskim. '\la
wygląd i-stoty rogatej, najczęściej
krowy. Gdy pojawia się nOl niebie nic wain)
wówczas patrzeć na czlowieka, gdyż wierzy się, że taki człowiek zachoruje. lub i:e
się nie ożeni. Jeśli człowiek popatrzy wówczas na drzewo, to ono wy,chnie. Tak~~
nic wolno. by wzrok człowieka zatrzymał
się na dumu, słomie czy drzewie, ')0
O~1e spłoną. Poleca 'się natomiast
popukać wtedy w sakiewkl;. by się napełni!'l
pieniędzmi.
Kiedy pojawi ,się księżyc, to dziewczynki obcinają trochę włosy, aby im lepic'j
r;,sły . .a mężczyźni głaszczą brodę, gdyż wierzą. że bęc1ó\ mieć tyle pienic;c1zy ile'
włosów ma ich broda.
.-paJil.C)

5:&lt;'

lo

Przy
bije ,ię
a]bo gdy
pi sieją,
"'ają s.ę

nowiu dokonywane
są magiczme działania, np. skacze ,il; trzy razy, lek!&lt;:o
głowę żelazem czy kijem, by była ona zdrowa i nie bclała. Prz.y nowiu
księ~yc jest w pełni, wskazane jest rozpocz,-!ć naWój p;·acl~. Wówczas chl,'sadzą, ponieważ tylko to gwarantuje
dobry urodzaj, wtedy także od byw':sela lub zaręczyny. W bezksiężycowej
nocy nie rr:zpoC'z.yna ~iC; żad~lej

�RECENZJE

343

""2\Vej pr,ll:Y, kobiety wtedy nie piorą, gdyż "podrze ,się ubranie
i bielizna", N;e
je sit; ,także głowy, nie tka, nie podkłada
się jaj pod 'kwokę, Natomiast
wolno
.,&lt;('dy r;lba{: drzewo na mzpalkt;, Dziecko u1"odzone w ostatniej fazie księżyca skaL,,~1e jes: na śmierć,
n;ltomiast urodzone przy no\viu będzie zdrowe. bogate i szcz&lt;;:~''''j

, l i\\'l~.

SwiaLlo kSl(;życa oraz plamy na nim zawsze przyciągały
uwagę łudu bułgac"-:ego, W zwi'lzku z tym jest sporo łegend i wierzeń. Według jednej legendy kiedyś
i;' :valizowały
z sobą sloiJce i księżyc. Księżyc świecił mocniej niż słońce, a WÓ\'i,_.:,iS "łoI1c(' wzi(;ł·o .,łajno
i zalc~piło jedno oko k'siężyca" i od tego czasu jego świat'; jest słabe. Inna legenda głosi, że kiedyś księżyc znajdował
się bliżej ziemi, a:e
:ri.lsial sit; oddałić, gdyż pl:wna babcia popychała go przęślicą. Inne legendy mówią
,j plamach
na ksi&lt;;życu, że są to - dziewczyna
z naczyniami
do wody, lub że ~ą
'.,; ślady miodu, który ukradł księżyc, lub że jest to młodzieniec,
który ukradl le:·,:;esz. Dość J'acj:lll,t1lu jest legenda co do światła księżyca. Mówi się, że k5iężyc
L"Vv'sze jest pełny, ale gdy dogoni go słońce, wówczas traci on światło. Dcść raz·
:,I;\vszecl1niolle je.,t wiŁ'rzenie, że czarownice
,mogą sprowadzić
na ziemię księżyc,
J. czym wi,!il'
siq zac:emnienie
księżyca. Taka czarownica
wykonuje działa11ia mar,czne przy pomocy rzeszota i kociolka pełnego wody, lub zostawia na komini-m
',lży bochl:ll chleba, Urodzone dzieci w tej !Samej fazie księżyca znajdują
się pod
,!,1ym jego wpływem. Jeśli' jedno z nich zachoruje
lub umrze, t.o samo spotka
; drugie dz'ecko urodzone w tym samym czasie. Dlatego nie wolno, by zapraszały
':{: wzajemnie na wC'sl'1a. Kiedy jedno z nich żeni się, to drugie nie wychodzi wówU&lt;iS z domu,
Nil' wolno, by spotykały się niewiasty, które wyszły za mąż lub uro,,::'c!y sit; \V tym samym miesi'lcu. Mog'J one .się widywać jedynie, jeśli wymienią
:".',il'ś pn:zl~nty, gdyż w przeciwnym
wypadku
ich dzieci spotka .nieszczęście.
Nastt;pnie Iwaniczka Georgi}ewa omawia legendy związane z gwiazdami. Ziola,
" 'órym, leczy sit.; chory człowiek. trzeba zostawiać na noc pod otwartym
niebem,
; ,by przy pomocy gwiazd nabrały
bardziej
skutecznych
właściwości
leczniczych.
-:;·'.kże pod gwiazdami
zostawia się i na'Siona. Również czar,ownice zostawiają
na
'.~(; pod gwiazdami
swoje koszule w misce z wodą, by mogły skuteczniej
dzialać.
Przechodz;lc do wierzeń ludowych a powstaniu
ziemi autorka
podaje, że wed)ug legend dualistycznych,
do końca I połowy XIX w" lud wierzył, że zier'l1lę stw,''1:; Bóg p:'zy aktywnej
pomocy diabla, który był jego pomocnikiem.
Ziemię stwo"r¥! z gliny wydobytej
z dna morskiego
bądź z piany morskiej,
którą przynió,l
.1' :ego k:'aju
gdz;e "biją siG oceany" lub wziął piasek z morskiego dna i z nieg3
i '.\i(lny! ziemiG. Za wsze jednak
pomagał mu diabeł. W środku ziemi Bóg posadził
'_'!LĆWO
orzechowe, na którym zawiązał huśtawkę,
by siC; huśtał. Według innej ler~:;idy pierwotnie ziemia była wielką równiną, łecz była tak ogromna, że niebo nie
;-;,f;glo jej nak ryć:, Bóg nie wiedział co ma robić, dlatego wysłal do diabła pszczółkę,
"Y Sif; naradziła
jak ma post'wić, Według porad diabła, Bóg z2.czął bić ziemię i w
·,.,yniku begu powstuły góry. Inna legenda glosi, że ziemia pływa na morzu.
Wierzy siq. że kO:imus skhlda sit.; z trz·ech części - wody, która zajmuje trzOl
;::;&lt;;ści świata, a czwarla CZt:ść - to ziemia. Dlatego lud wierzy, że gdy na morzu
·:,i.jawi&lt;1jc! siG du'&lt;e lale. nastc;puje
wówczas trzęsienie
ziemi. Według niektórycf-t
,'.. erzcń z'emia opiera sil: na kogucie lub na żółwiu, żmiji. 11'1 wole, na kiju śłe,tj.('&gt; s~arc,l. lU sKrzydłaeh
czterech aniołów, lub na rc;ku Boga, I'nna legenda głosi,
.·.t ziery,ia opi'.'ra
:;;f: !la trzech drągach, kt.óre w ciągu każdego dnia diabły rąbi'L
., '!llc
nOC;l ZllOWU wyrastają
Drągi owe znajdują
siG pod wodą, która jest pcd
, ..tmi'l, Wstr.qsy zi('rni powoduje bawół gdy oprZe się () te drągi, by !Się podrapać,
':Jo gdy gubi rogi, na których opiera się ziemia. Istnieje legenda, według której

�RECENZJE

344

ziemia nie rozlatuje się ani z własnego ciężaru, ani ludzi i zwierząt, którzy Ila ni&lt;',i
żyją, ani z ciężaru gór i mórz, ponieważ olbrzymia żmija opasuje ją jak obręcz';.
Ziemia według i'nnej legendy znajduje się w środku kosmosu. Można się dostać d-,
dolnego świata przez grotę, a do górnego świata mogą polecieć jedynie orły.
Ziemię lud bułgarski uważa za rzecz świętą. Garść ziemi odgrywa dużą 1'01';
w niektórych obrzędach ludowych. Oracz np., gdy wychodzi po raz pierwszy ora:,
całuje grudkę ziemi, łamie kawałek pieczywa czy pieroga i rzuca na ziemię, a także poJ ewa ją winem. Uważa się za wielki grzech jeśli ktoś zabiera się do prac'.
z nieumytą twarzą, Jeżeli przed jedzeniem ,oracz nie ma wody, 'by umył n;ce, l:'
wówczas wyciera je ziemią, gdyż ona jest "czysta", "Jeśli całujesz zicmię - to caJujesz chleb" - g!Dsi przysłowie bułgarskie. Zostawianie na ziemi obrz&lt;;d-owego pos:łku, gdy chłop wychodzi siać, ma znaczenie magiczne i jest u\vażane za skladan&gt;
vfiary dla ziemi.
Autorka
zestawia bułgarskie
wierzenia o drzewie k.osmicznym z wierzenian',
innych narodów podkreślając,
że pojęcie o nim utraciło pierwotną treść i 1'01&lt;;i ż:
zachowała się jedynie jego magiczna funkcja. Z kolei Georgije\va omawia legendy
i wierzenia związane z florą. Dość ciekawe są opowiadania ludowe o bluszczu. Bez-dzietni rodzice np. piją napar z blusz'czu. Bluszcz nie daje owoców, gdyż, według lu&lt;iu, przeklęła go Matka BDska, Niewiele jest wierzei1 .bułgarskich związanych z jabłonią, dębem, orzechem w10skim, dereniem. Dość bogate i barwne są nat8miast wierzenia ludowe a zwierzętach. Czołowe miejsce zajmują jelei1, orzeł, wilk, nieźwiedź.
koi1, koza, a z gadów - żmija. Wiele z tych legend spotkać m8źna w bajkach
Georgijewa
omawia także niektóre wierzenia związane z kulturą
materialną
które mają także semantykę mitologiczną oraz spełniają rolę obrzędową. Do nic:
należą: wełna, metal, sól, ogień, woda, które odgrywają duźą rolę w życiu człowieka.
Bogate są legendy i wierzenia zawarte w folklorze bułgarskim
o żmij i, smok',
oraz o istotach nadprzyrodzonych
samodiwach,
orisnicach ,oraz o C'horobacn
którym lud iI1adał cechy ludzkie.
Następnie autorka zajmuje się duchami, które według ludu są złośliwe i nie ..
przychinie nastawione do człowieka.
Słabą stroną omaw~anej książki są częste powtórzenia, co czasami je~t banalnl:-'
i nudne.
Księżkę, która jest bogato ilustrowana,
zamyka królki rozdział omawiając;,'
ślady mitologii pogańskiej
w kulcie chrześcijańskich
świętych, m.in. św. Eljasza
i św. Jerzego. Georgijewa podkreśla, że w niektórych
regionach Bułgarii czci si~
świętych z taką za mą funkcją jak i pogańskie bóstwa.
Praca ta wypełnia lukę w dziedzinie mitologii słowiańskiej.
posiadającej
wiei':
wspólnego z mitologią nie tylko wszystkich Sł-owian, ale i innych narodów śwb-

ta.
Kole

Kiril P e n u s z l i s ki,
Skupje 198i3, ss. J76.

Makedonski

Folkorystyka
słowiańska
o prac~ poświqcone balladzie

narodni

baladi,

Simiczijeu;

wyd. "Makedol1ska

Kniga",

ostatnich
lat notuje
znaczne sukcesy jeśli chodz:
ludowej. Do II wojny światowej ukazały się spora-

�RECENZJE

345

o.ycznie tylko prace o niektórych
motywach ba bd ludowych 1. W okresie pow','&gt;jCllnym ogłoszono studium Michaiła Arnaudowa
o balladzie ludowej pt. Podzillr
mająlku
ojcowskiego
prze: dwóch braci t, w Belgradzie
Hatidza Krnjević wydaLl
książkę Zivi palimpsesti
iii o narodnoj
poezji s poświęcając
sporo miejsca niekti;rym motywom ballad ludowych
Bośni, a w roku 197'8 ukazała się jej antolog;~j
ballad ludO\vych '. Borys Putilow wydał także pracę o słowiańskiej
balladzie h,·slorycznej o, a Oldrich Sirovatka
pracę Lidove bal ady na Slovacku G. Do balb j
bdowych często nawiązuje znany folklorysta czeski Karel Horil.lek 7.
Kir] Penuszliski
jest kolejnym
badaczem,
tym razem macedońskich
ball;J1
bdowych.
W obszernym
wstępie do omawianej książki 8 daje wyczerpujący
przegląd najnowszych prac naukowych na temat klasyfikacji ballad słowiańskich, om:"wia zbiory serbskie, bułgarskie, a szczególnie macedollskie, w których ballada byl;
włączana do różnych grup pieŚ!liowych mitycznych,
obrzędowych,
religijnycł' ..
tpickich, historycznych,
hajduckich,
rodzinno-obyczajowych
itp., a nie byla wyodrębniana jako osobna grupa.
·Penuszliski analizuje
następnie pobieżnie poszczególne motywy ballad. Wstę[,
te;1 daje sporo cennych informacji o macedońskiej
balladzie ludowej. Autor przytacza wypowiedzi znanych baddczy na temat klasyfikacji i pochodzenia ballad ludowych Słowian. Odnosi się sceptycznie do niektórych z tych wypowiedzi, iż ballada \\')'wodzi się z eposu ludowego. Penuszliski podaje, iż w macedońskiej
poez;,
ludo\\'ej motywów ballad jest pra wie tyle co utworów epickich. Według nieg',
w zbiorze np. braci Miladinmvów ballady stanowią 20% zawartych tam utworó'~'
T\\'ierdzi on nadto, że w archiwum Instytutu Folklorystycznego
Macedonii zebra n ;
w latach powojennych
okolo 60000 pieśni ludowych, wśród których znaczna czę·'~
- to ballady. Z przeprowadzonych
przez Penuszliskiego
badań terenowych
V".1'nika, że większo·Ść ballad lud macedoński
śpiewa podczas świąt, np. na WigiIi;;
Bożego Narodzenia, przy obchodach św. Łazarza, św. Jerzego, świąt Wielkano':nych itd., a także na we;:elach, zabawach
i spotkaniach
towarzyskich.
że na iczęściej ballady towarzyszą
tańcom ludowym. Podkreśla
także, że sporo balla ej
macedOllskich posiada podobne motywy z bułgarskimi
i serbochorwackimi,
a taki:2
·""idzi pokrewne tematy z albańskimi, greckimi i rumuńskimi.
lVlacedollskie ballady ludowe dzieli na osiem grup tematycznych:
1. o ludziach
i istotach nadprzyrodzonych,
2. o życiu pozagrobowym,
~. o metamorfozie,
+ o istr,tach nadprzyrodzonych
pr.zepowiadających
los noworodkom,
5. o ludziach i z\vierzętach, 6. o dziwnych losach ludzkich, 7. banady historyczne
i 8. ballady legercdame, osnute na religii chrześcijańskiej.
: I. Sziszmanow,
Pesenta =a myrtwija
brat w poeztjata
na balkanskitc
narodi.
"Sbornil&lt;:
za narO&lt;ini umotworenija",
czao;t I, kniga XVH,
Sofia 1896 s. 471 - 570; czas t II i Ill, kniga Xl'.
J897, s. 449 - 601; M. Arnaudow,
Werna Ui newerna Grujowica.
Rym istori;ata
na baladni'c
motile;
w norodnata
poezija
[w:l Oczerkt po bylgal'skija folklor, Sofia 1934, s. 312 - 3~\,:
M. Arnaudow,
Istorijata
na edna balada, Motiwyt
"Newesta i gurbe/czija"
iM. "Pa.wIeta delij'!
j Palc!owica
mlada
w narodnata poezlja u P. R. Jawrow i P.P. Slawejkow
[w:] Oczerki ...
s. 331 - 3,5; M. Arnaudow.
Żertwa
prt gradeż. Beletka
ky:n balada/a za wgradena
newest&lt;t
[w:J Oczerki ... s. 593 - 600.
'M.
Arnaudow,
Baladni
mot.iwi te narodnata
poezlja.
I, Pesenta za delba nil dl'Q"""
bra/ja, Sofia 1964 ss. 400.
'H
Rrnjević,
Żtvl pattmpsesti
il.i o narod.noj poez;j;,
Beogard
1981, ss. 309.
• H. Krnjević.
Antologtja
narodnth balada, Beogard
1978, ss. 213.
• B. Putilow,
Slawjanskaja
tstortczeskaja
ballada, Moskwa-Leningrad
1965.
• O. SirovAtka,
Ltdove galady na Slovdcku. Uherske
Hradi~t~,
1965, ss. 91.
1 K. Horalek,
S!udie
ze srovnavocl tolklortstiky.
Praha
1966.
• K. P9"l&gt;"2Liskl, Makedonskt narodnt baladt. Stropje 1983, s. 5 - 95.

�346

RECENZJE

JPenuszliski zastrzcga się, że jego zadaniem nie byla ;:maliza licznych molywó\.j
b,rJlad, że zajął się jedynie trzema grupami ~ o treści milologicznej,
hi:;torycZlll' i
i 'J'udzinno-obyczajowej.
Ta pierwsza grupa ma, \\'l'dług niego, charaktc'l" mil;dzy:-:~~·odowy.
. . Szkoda, że autor, mimo że wspomina
o podobiel1stwach
tematycznych
balbd
:n::::cedońskich z ościennymi ludami, nie nawiązuje
jednak do odpowicdników
w/,.~C;'pujących głównie u sąsiednich
Słowian,
Serbów i Bułgarów.
Nie przytacza
\'):.pólnych motywów, co pozwoliłoby
p:JZnać szlaki migracyjne
i genez&lt;; niektórych wątków.
W omawianej
książce znalazły się teksty I£G m;~ct'dollskich ballad ludowych,
~lÓl'e dają możliwość zapoznania
się z różnorodną
ich tematyką.
Wśród tych
uiVorów są wątki samorodne,
a tnkże motywy spotykane
IV
twórczości ludow..;i
jr:.';ych narodów, zwłaszcza sąsiednich ~ Serbów i Bułgarów.
Niewątpliwie,
omawiana
książka pomoże badaczom slowiar'lskiej ballady ludo'.vf'j w rozwiązaniu
wielu spornych
probl(·mó\\·. z\\'Jaszcza jeśli chodzi o genezę
i ·wędrówkę
pewnych
motywów, co wywołuje
dat;jd ożyw'one dyskusje
l
SPO:'Y
·N.~Tódfolklorystów i etnografó\v.

Kale

" :Nikola I I i
dEack'am

ratu

Ruch oporu

Simi.c:ijew

Ć, Momcilo Z I a t a nD v i Ć, Naradne
pesme Juźue Srbijc
i revoluciji, wyd. "Napredak"
Lesko\'ac 1985, ss. 191.

o oslobo-

w Jugosławii,
jak wiadomo, rozpoczął się -ł lipca 19~1 r., tj. p"rę
hitlerowskich
Niemiec na ZSRR. Walka narodów tego kraju Sl{)'.v;ańszczyzny
południowej
przeciwko
okupantom
niemieckim,
włoskim i' bułgal'~kim ~tała się inspiracją
dla wielu picśniarzy ludowych. Nowe w,jtki, powstale na
:(';,:ytorium wszystkich
republik
kraju, opiewaj,jce czyny bohaU~rskic partyzantów,
-.nbogacily
repertuar
poezji ludowej
nowym już gatunkiem.
S&lt;j lo bohaterskie
_;~Nory liryczne o treści realistycznej,
bazujące na znanych wydarzeniach
hislorycznych. Opiewani
bohaterowie
są działaczami
ruchu oporu, dowódcami
jedno· •
.'.~,.'k i zwyklymi pal'lyzantami.
Niektóre pieśni mają charakter
ogólnokrajowy,
inne
Tl:ltomiast bytowały na wąskim obszarze, gdzie działał opiewany bohaler. Potwie:'d~'n to omawiany
zbiór, który zawiera jedynie garść z olbrzymiego
stosu zebra¥Jych na terytorium
Serbii pieśni o narodowa-wyzwolcllczej
wojnie i rcwolucji.
Nieżyjący
akademik,
Dusan Nedeljković,
zorganizował
zbieractwo
pieśni part y;;:&lt;:nckich w Serbii, których liczba kilka Jat temu sil{gała kilkudziesięciu
lysir:cy.
" Południowa
Sethia,
skąd pochodzą
zawarte
w zbiorze Ilicia i Zlatanovicia
pićśni ludowe, była areml nieustannych
\v,tlk śmiałych partyzantów.
Ob~zar t,'n
.:kuj)owany był przez satelitę Hitlera ~ carnt Bułgarii. Nisz, Leskow;lC i Wranje,
r;'.'asta poludniowej
Serbii -- to ważne węzly komunikacyjne,
1;lcz'lce środk&lt;l\\'ą
i::'clropę z Sofią, Salonikami.
Konstantynopolem,
.;'\,'nami i Alb,mią. Po dziś dzieó
',"zobż
linii kc1ejawej
Be!gr~ld~Nisz-"Sofiaz:l('h"\\',lły
sir: bunkry,
\\. których
;;;,;eździly siG oc1dzialy okup;mtów,
gdyż lX1l'\F:l[',ci st'rbscy często \\'y,;"c!zali P,)::l!,i po napaści

�RECENZJE

347

·;·:'igi. Tu w!&lt;Jśnie pieśń partyznncka
rozbrzmiewala
po górach n&lt;ld Jablanicą, Pustą
T'~k,], Taplicą, Rasiną, Crną Tra wą, które staly się siedliskiem
jednostek
party..,
;;'l1cki·ch, dział&lt;Jjących pod dowództwem
marszalka
Tito. Górzyste tereny połud,,,)wej Serbii, pokryte gęstymi lasami, sprzyjały ruchowi oporu Jugosławii.
Wartu
'Jże podkreślić, że żadnemu wydarzeniu
historycznemu
nie poświęcono tyle pieś;~i
. dowych, co ruchowi oporu .
. Om&lt;Jwiany zbiÓr jest częścią licznych zapisów llicia, uczestnika
walk nar0,'. No-wy!.\volerlczyeh
poludniowej
Serbii, które do druku przygotował
znany fol"'0rY5ta serbski, Momcilo Zlat&lt;lnović. Do zbioru weszło 105 pieśni ludowych, z któ. Olch w;ększość Ilić zapisał po 1950 r. Nosicielami
i pieśniarzami
ludowymi
tych
:"HlIÓW byli przeważnie partyzanci. Pieśni te śpiewano w zasadzie w okresie oku.cji, lecz są wśród nich i nowe wątki, np. o zamordowanym
w Szwecji amba,dorze .Jugosławii Vladimirze Roloviciu ora: o śmierci prezydenta
Tito.
Zbiór poprzedza krótki zwięzly wstęp piór'a Momcilo Zlatanovicia,
który n3.. ;ązuje do genezy niektórych
utworów, Ciekawe są informacje
o przejęciu przez
.: ..,tyzantów serbskich, macedońskich
i rosyjskich pieśni ludowych a ruchu opor~1
:;(ljnie ojczyźnianej
Kraju Rad. W południowej
Serbii, jak zaznacza Zlatanović,
:J'Nstało ,poro wątków a ważnych wydarzeniach
i posz.::zególnych bohaterach
na. dowych. Heroiczna śmierć niektórych
z nich posłuźyła jako inspiracja
dla śpie·"Olków ludowych. Pieśń, np. o śmierci partyzan';a Dragoljuba
R&lt;adisavljevicia-Top,y, powstała
w )'942 1'. i - jak podaje Milivoje Perović "rozbrzmiewa:'1
p0
",:'ach i dolin&lt;Jch poludniowej
Serbii. Spiewali ją idący do walki partyzanci,
była
·ja wszakże ulubionym
utworem
i dla dziewcząt wiejskich.
Nucili ją grywając
'.;. gęślaeh również st&lt;Jruszkowie. Usłyszeć ją można było również nocą, gdy chlopi
',dzieL kolo rozp&lt;Jlonego ogniska w górach. Nie było czlowieka w poludniowej
',t'l'bii, który by w tym czasie nie znał tej pieśni, nie ma dziś i wioski czy góry,
j' !)re by jej
nie usłyszały" l. Warto wspomnieć, że dotąd ukazało siG kilka zbiorócv
. ,dni p&lt;Jrtyzanekich z poludniowej Serbii 2.
Zbiór llicia i Zlatanovicia
jest kolejną pozycją, zawierającą
ciekawe
wątki
~ najnowszych
dziejów narodu serbskiego.
Utwory te są trwałym
świadectwem
,:' gatych tradycji kultur&lt;Jlnych kraju, który od czasów Vuka Karadzici·a nie schcr:i z warsztatów naukowych wielu folklorystów.
W wielu pieśniac:h z tego zbioru podkreśla SiG rolę Kraju Rad w walce z fa-:';;zmem. Spor&lt;J cz&lt;;ść opiewa heroiczną
śmierć bohaterów
narodowych,
którzy
: ',legli na polu walki z okupantami.
Duża część z tych utworów to ballady
,azujące
tragil:zny los najbliższych
osób partyzantów,
które zapłaciły
własnym
~·;::ie;n.
Wątki omawianej
książki są wzrusz.ającą lektui'ą niedawnej
przeszłości boh:;."_,;'skiego narodu serbskiego z okręgów Nisz, Leskowac i Wranje.

Kole

Sirniczijell'

M. PCl"ović, .Zapis
O
j~t:lnoj partyzanskoj
peslni,
.,Politika",
Beograd
18 maja
1952 s. 5.
;: Srpske
narodnc
partizanske
pes-me, Vranje
1966; Crnotravska
i teskovacka
narodna
pcsH.'a
,:·&lt;obodHacl&lt;og rata
i revoluciJe,
Beog-rad 1967; Narodne
pesme
Jablani-ce,
Lcsk0vca,
1968; SL!.,"j.Ldnc pesrne
ostobodHtlĆkog
rata
juzne
S.,.bije,
Beograd
197--1:;Miodrag
Vasilje ....ić. NC1'oclne
T1~e.·j.:;Hje Leskot:ackou
kraju,
Beograd
196U; Tatomir
Vukanović,
ST}Jske
narodne
parti:anske
pes,~, Vranje 1966.
l

�34·8

RECENZJE

Slobodan Z e c e v i ć, Srpske
J'vluzej, Beograd 19S3, ss. 191.

narodne

igre.

Poreklo

razvoj,

wyd. Etnograf,&gt;~.&lt;

Slobodan Zecević (1918 ~ 19'83), urodzony w m. Mostar w Hercegowinie,
należ&gt;:
czołowych etnografów
powojennej
Jugosławii.
Ukoi1czywszy studia prawnic~-,
i etnograficzne
na Uniwersytecie
Belgradzkim
zdO'bywał następnie
specjalizacf;
w Anglii i Francj:. Najpierw rozpoczął pracę w rozgłośni radia belgradzkiego, Pi}tem w administracji
pai1stwowej, by następnie przejść do pracy w Radzie Kompr:zytorów i w kulturalno--oświatowej
instytucji Serbii, co pozwoliło mu podróżow&lt;l:
po kraju i badać wciąż żywy i bogaty folklor rodzimy. Szczytowy punkt osiągna'.
Vi swej działalności
naukowo-badawczej,
gdy w 11965 r. rozpoczął pracę w Instytucie Etnograficznym
Serbskiej Akademii Nauk. Zorgani,zowa! wówczas na szerok.!
~kalę badania terenowe. Jego nazwisko często widnieje na łamach organu Muzeun
Etnograficznego
"Glasnik". Zećević był wieloletnim
sekretarzem
Związku Folklorystów Jugosławii oraz przewodniczącym
Towarzy'stwa Etnologicznego Serbii. Częst;,
występował
z ciekawymi
referatami
na krajowych
i międzynarodowych
kongresach, sympozjach
i konferencjach
naukowych.
Ogłosił drukiem
około 150 prac.
wśród których jest kilka książkowych:
Elementy
naszej mitologii
w ludowych
za~
do

bawach

obrzędowych,

Mityczne

istoty

w legendach

serbskich,

Kult

zmar/ych

u Ser:

i omawiana
monografia
Serbskie
zabawy
ludowe.
Pochodzenie
i rozwój
W pracach
tych porusza on sprawy związane z mitologią ludu serbskiego
ora·:
z religią prasłowian.
Sporo miejsca poświęca etnomuzykologii
i tai1com. Liczni:
swoje prace poświęcił
zagadnieniom
związanym
z materialną
kulturą
ludowż!
Serbów.
'w omawianej książce Zecević odkrywa ważne i nowe karty oryginalnej du·
chowej kultury ludowej Serbii. Ciekawe są jego spostrzeżenia
i interpretacje
oraz
wnioski. Jego prace nauko\vo-badawcze
cechuje nowatorska
analiza. Często stosuj!:
-un komparatystykę,
co pozwala mu dojść do ciekawych
syntez. W języku serb'skim, jak zaznacza autor, pojęcie zabawa ludowa może oznaczać także zawody ;;kakanie, bieg, pchnięcie kamieniem, tj. to, co dziś określa się jako zawody sportowe.
Zabawę
ludową określa Zecević jako sztukę synkretyczną,
ponieważ
skład"
siG na nią tekst, melodia i ruch. Zabawy obrzędowe zalicza on do najstarszych.
Niektóre gry wykonywane
były podc.zas obchodów pewnych świąt, inne natomiasl.
Z\o\"iązane były z ważnymi wydarzeniami
w życiu Serbów. Autor słusznie pod:kreśla, że trudno dziś określić drogi rozwojowe
zabaw, gdyż wiadomości o nich
posiadamy dopiero od początku X!IX W., kiedy Vuk Karadzić rozpoczął swoją działalność zbieracką. Słusznie zauważa, że niewiadomo
jakie gry i zabawy istniejące
obecnie w Serbii przyniosły plemiona serbskie, gdy po wędrówce S!owia:1 zajęły
tereny dzisiejszej Serbii, a jakie przejęły od tubylców. O zab~.lIvach lud'Jwych, jak
twierdzi, można znaleźć informacje w niektórych średniowiecznych
freskach i skąpc'
v;iadomości w piśmennictwie,
ale najbardziej
bogatym źródłem są zabawy, ktore
:1adal żyją. Niektóre z nich, przekazywane
z pokolenia .na pokolenie i pamiętająCe
z3'TIierzchłe czasy, przetrwały
po dziś dziei1, inne natomiast miały charakter przejŚllOWY
i dlatego zostały zapomniane.
Serbskie
zabawy ludowe, w zależności od strefy geograficznej,
Zecević dziel;
na kiLka grup - na północną tzw. panońską, gdzie miała miejsce największa
wy-o
miana kulturalna
między plemionami
serbskimi
a sąsiednimi
ludami. Tu obserwują .ię nie tylko symbiozę, ale i antagonistyczne
tendencje
kultur ludowych
Na ziemiach Wojwodiny poza Serbami zamieszkują Węgrzy, Rumunii i inne ludy.
bów

�RECENZJE

349

::abawy tu związane są z rolnictwem. Tańce są żywe, kroki lekkie i krótkie, a nóg
&lt;e podnosi się wysoko od ziemi. Taniec ma charakter grupowy.
Da obszaru środkowego
wchodzą ziemie Szumadii oraz tereny leżące wzdłuż
:':,ek Morawy, Sawy, Dryni i Dunaju. Po uwolnieniu Serbii spod jarzma tureckiego
; izybyli tu Serbowie z innych regionów kraju i w ten sposób pieśń i taniec n::',:;'aly specyficznego stylu, a potem stąd przenosiły się do innych zakątków kraj'..i.
"i ;'zy tańcach
tu wykonywanych,
ciało kołysze się lekko, ruchy są dynamiczn~,
~,'oki żywe, tak jakby nogi nie dotykały ziemi.
&gt;Następnym obszarem jest dynarski.
Zabawy obrzędowe,
które związane byiy
" ,edyś z weselem i procesem prac polowych, dziś tu zanikly, młodzież przeję!;,],
poy i zabawy Szumadii.
iW obszarze południowej
Serbii są bardzo popularne
i bcgate tańce ludo .••.
·e
;.faz zabawy obrzędowe. Ziemie te odrzuciły jarzmo tureckie
dopiero w 1878 1'.
Gra i zabawa ludowa miast i wsi różni się wyraźnie. W miastach obserwuje
si;;
.·.:pływ orientalny.
Pi'l!Y obszar to ziemie wschodniej
Serbii tzw. timackie.
Zabawom
:0··
.arzyszy tu pieśń i orkiestra ludowa. Kiedy tańczy się przy śpiewie kroki są p'J..Dlne, a gdy zadudnią instrumenty
muzyczne, stają się one żwawe.
Zećević pisze a zabaWach miejskich i wiejskich, które, jak wspomniano,
różnią
. "';; zasadniczo. Zaba wy miejskie są spokojne, lekkie, odbywają się w zamkniętych
l.,)mieszczeniach.
Główne miejsce w omawianej
książce zajmują
zabawy obrzędowe
związar:i'
2. kolędowaniem,
z obchodami św. łJazarza, zabawa tzw. kralice, w której wspomi..•me są bóstwa Lado i Leljo. Z tego też powodu cerkiew zabraniała
tej zabawy.
l.i\bawy magiczne, tzw. Dodale, mają za cel wywalać deszcz. Obrzędy związane
~ zapustami, w których zachowały się elementy przedchrześcijańskie,
np. gry nocne
·'.ilkół ogniska, mają charakter
maskaradowy.
Następnie
autor omawia
zabawy
;.xiązane z obchodami św. Jana. Sporo miejsca w omav,;ianej książce zajmują za[·;·,wy obrzędowe związane z nar-odzinami,
z dorastaniem
dziewcząt,
z weselem,
z .pogrzebem oraz z medycyną ludową. Obszernie omawiany jest taniec ludo·.vy
&gt;ko zasildnicza część składowa serbskiej zabawy ludowej. Taniec tzw. "kolo" jest
:.~wartym lub zamkniętym
kołem tańczących osób trzymających
s:ę za ręce. \V za,c ",dzie tal'lce
są dwukierunkowe
- w prawo i w lewo. Przy otwartym
kole pro·,adzący nazYWa się "kolovodja" czyli p:'owodyr, a ostatnia osoba "kec" - jedynka ..
C;dzie indziej tych tancerzy nazywa się "desni" prawy i "lewi" lewy. Od
::;ch dwóch tancerzy zależy, jak będzie wyglądał tan:cc. Kol&lt;Jvodja musi być d-vi~ryrn tancerzem.
Odgrywa on rolę dyrygenta
tańczących
osób. "Kolo" w Serbii
',;e zawsze jest kołem. Tańczące osoby czasami two:·zą wężykowatą
lub prostą
.. ;1ię. Potem Zećević omawia zabawy związane z "zabieraniem
cudzego plonu". Z"'·:,"lwy te wykonywane są solo.
Serbskim zabawom ludowym prawie zawsze towarzyszy
muzyka i pieśń. hn
.. !a~nie poświęcono sporo miejsca w omawianej
monografii.
Często, jak zaznacza
;: ,t tor, tekstowi
pieśni podporządkowana
jest melodia. Bywa jednak i tak, że za·,
·[·.•wom nie towarzyszy żadna melodia. P.odczas wyk&lt;Jn,mia tych zabaw słychać tylko
'.vtmiczny stuk kroków lub dźwięk biżuterii. Zecević zalicza zabawy do najbardziej
.., chaioCZnych. Z.anim zaczęto używać instrumentów
muzycznych, jak twierdzi autor,
;c.;bawom i grom towarzyszyła
pieśń ludowa, wykony·.\·ana przez jedną lub kilka
. "ób. W żellskich zabawach obrzędowych
nie śpiewały tailczące dziewczyny i koc;ety, lecz nie biorące udziału w zabawie ich towarzyszki.
Rzadko zdarzało się,
uy POOL zas Z" ba w śpiewała
tylko jedna osoba. Często zaczynała
śp:ewać jedr:a

�350

RECENZJE

o£oba, a zaraz pJdch wytywaly
plesn pozostałe uczestniczki.
Czasami tekst p:e:.·
nie ma żadnego związku z zabawą, innym razem natomiast
pokrywa
się z n~·).
Słusznie
podkreśla
Zecević, że przy towarzystwie
kapeli ludowej
osoby bi()rą~
celzi"ł w zabawie poświęcają wiele uwagi grze.
-Książkę zamyka obszerny spis nazw zabaw ludowych.
Ogólnie biorąc, lektura
jest pożyteczna
i wypełnia
lukę w nauce, gdyż g,'j
i zabawia ludowa Serbii nie była dotąd specjalnym
przedmiotem
badań etn.~gr:.ficZY1ych, szczególnie jeśli chodzi o jej pochodzenie i rozwój.
Kole

W.
tow.

Simiczijew

P, A n i k i n, Byliny,
Metod
wyja.snienija
istoriczeskoj
chronologii
Izdatielstwo
MJskowskogo
Uniwiersiteta,
Moskwa 1'91814, ss. 2-88.

LcarijCf11-

Władimir Anikin należy dziś do czołowych badaczy rosyjskiej
twórczości 'kdowej. W powojennej
bibliografii
Kraju Rad często figuruje jego nazwisko. Wyd.d
&lt;)n dotąd wiele wartościowych
prac naukowo-badawczych,
wśród których
spo' ..
monograficznych
o rosyjskiej poezji i prozie ludowej. Jego prace są cytowane prz', ć
folklorystów
zajmujących
się rosyjską
literaturą
ludową. Głębokie i now&lt;ltorsk'
są myśli profesora Anikin&lt;l. Jakkohviek
0&lt;: XIX w. dotą&lt;! rosyjskiej
twórczości 1"dowej poświęcono liczne prace badaczy reprezentujących
różne szkoły, jednak om','wiana
monog-rafi2. autoTa wyróżnia
s.ię nowatorską
metodologią.
Ostatni,o sp.:'
pióra tego świetnego
znawcy rodzimego
folkloru
wyszło kilka książek '.
Omawiana mO:'lOgrafia, jak Z&lt;lznacza cautor. rozpailruje byLny rosyjskie "z punktu Wiidzenia odbicia w .ni·ch historii idei obyczajowych
cech okpesu Rusi K;jowskiej i następnych
czasów". Dokonuje on analizy wątków i ich odpowiednikó·.'.
na tle wydarzeń
historycznych,
przestrzeni
i czasu w porównaniu
tych utworól&lt;
e;Jickich z innymi rodzaj&lt;lmi i gatunkami
rosyjskiej
twórczości
ludowej.
Mon'·grafia jest adresowana
do studentów,
doktorantów
i miłośników
folkloru ros}';skiego. Składa się ona z dwóch wzdziałów:
1. Tradycje
byliny o Dobryninie
wa&gt;
czącym z wężami i analiza history·czna jej wariantów
i wersji i 2. Tradycje byli'-':;
o Sta wrie i analiza historyczna jej wariantów i wersji.
W rozdziale pierwszym
Anikin roz.patruje teoretyczno-metodologiczne
podejśc cdo an&lt;llizy byliny \V dotychczasowych
badaniach.
Dokonuje klasyfikacji
wariantćh',
i wersji, poszukuje ewentualnego
hist{)ryczno-chr&lt;ll1ologicznego
stosunku grup i we,sji. Omawia czas i przestrzel1 zapisów wariantów.
Po,ównuje
tę bylinę z p:eśnian.
religijnymi.
Na końcu rozdziału rozpatruje
treść utworu w stosunku do konkretn~'j
C1Tgumentacji historycznej.
Rozdział drugi zaczyna od podejścia historycznego
do analizy byliny o Staw1""
w ważniejszych
pr&lt;lcach naukowo-badawczych.
Potem omawia wersje i grupy w"
riantów
nawiązując
do niektórych
uwag historyczno-chronologieznych.
Następ!ł:'
p~rusza zagadnienia
ewentualnych
historyczno-chronol&lt;Jgicznych
wersji i grup b.~liny. Obszernie
omawia argumentację
geograficzną
oraz rozpatruje
slosunck 'k.i
J \"1.
P. Anikin,
Teorieticzeskije
mieni,
wypusk
3. Mos·k\va 1980, ss.
SI·:wa 1981, ss. 960.

prob1iemy
istorizma
bylin
120; W. P. Anikin,
Russkoie

w

naukie

naTodnoie

sowietskogo

tworczestwo,

\vr,i~ _

l'v!.

�RECENZ.JE

351

. bj'iilly do bajki ludowej. Jl'st lu także mowa o historyczno-obyczajowej
argume!1. t&lt;lcji ; ścisłym ustaleniu chronologii. ~a z&lt;lkończenie rozpatruje
sens ideowo-art ys;yczny j&lt;1ko argument.
W monogr&lt;lfii tej autor uj,1wn:ł swoją erudycję,
doskonałą
zn,"j-'mość epe,"l
j'.(\:,yj"kiego. Rozpatruje on tu d\l'ie diametralnie
różne byliny d{)chcdząc do wn;';,ku. że tC{)l'ia tradycji stosowana do analizy pozostałych bylin m{)że być taka sameJ.
Antkin wyklucza zawod,)wych i pólzawodowych
śpiewaków
p:eśni religijnyc',
jDko twórców bylin, Do l&lt;1kieg{) wniosku dochodzi po zbadaniu mas,owych trady:ji
poetyckich
w epice. Odrzuca także teorię niektórych
badaczy
twierdzących,
Ż~
Z:1ane warianty
bylin były uzałeżnione
od twórczości bajarzy
wiejskich
XVHi- XX w. Takie bowiem podejście d{) badania eposu ludowego jest niC'zgodne z ,;::lsDdami niedoceniania
podstaw tradycyjnych
bylin, tj. zachowania
w nich Wi'~l'
ez;edzicmych
z twórczością
pop:'zedzających
wieków, zwłaszcza
w treści, którą
r.ie można interpretować
jako schemat bez treści, wypełniany
osobistymi,
his'·~rrcmie
późniejszymi
wkładami
artystycznymi
pieśniarza
i autora. Istnienie
licznych odpowiedników
i wersji
poszczególnych
bylin, świadczy
według Anik&lt;,,"
o rozprzestrzenieniu
m{)tywóv, archaicznych
wątków. Rekonstrukcja
archaiczneg"
s;,mu eposu rosyjskieg{) jest bezwzględnie
możliwa, ale, jak twierdzi
aut{)f, P;L'zebna jest ;l!1aliza w,;zy,tkich wątków bylin i ich wariantów.
Kole

Rado
1983.

R a d e;; C: l' k, Slol"l'Ilske

llo:[Iende.

Wyd.

Cankarjeva

SimicZ'i.jew

Zalozba,

Ljublj'!cn

ss, 311.

Rzadko docieraj'l do Po!:;k: książki w języku slowel1skim, zwłaszcza zaś etl1C!,g:'aficzne i folklorystyczne.
Kraj ten więc i jego twórcz'ość ludowa są mniej znan:;
w ,z,erszych kręgach społeczet'1stwa pol~kiego. Słowenia, która od IX w. uzależniol'.:l
p:'zez Franków, weszła następnie
IV
skład cesarstwa
rzymsko-niemieckiego,
a "J::!
,XlV w. pozostaw&lt;1ła pod władzą Habsburgów
aż do 191:8 r., a po za kot'1czel'L;
I wojny światowej
weszła w skład Jugosławii
z wyjątkiem
części pÓłnocno-·nchodniej i północnej, które nadal znajdują
się pod panowaniem
Włoch i Austr.'
\V okresie długowiekowej
niewoli w miastach słoweńskich
rzadko można byt-,
u:,łyszeć mowę ojczystą, a jedynie wieś pielęgn{)wala prastare zwyczaje i obycz&lt;l j'e:,
\),)gatą poezję i pwzę ludow&lt;1 oraz język słowiański
wladcy Samcmu. Literatur:,
p:sana miała tu utrudnione
\\'arunki rozwoju, a jedynie utwory ludowe przetrwat:r_
przekazywane
w śro,dowisku wiejskim z pokolenia na pokolenie.
We wstępie omawianej
książki Rado Radescek
pisze o pochodzeniu
legud
siowe11skich, wśród nich znajdują się utwory, w których przeważają
elementy p',gal1skie. W niektórych
\vystępują
istoty nadprzyrodzone,
gady biblijne.
Więk;;~:..
część jednak, to legendy zwi'1Zane z wydarzeniami
his't&lt;&gt;rycznymi XII - XIX· w ..
z budownictwem
sakralnym.
Kilka legend opowiada o Turkach,
o klęskach
żywiołowych o gradobiciu
i jX)wodziach, jakie nawiedzały
Slowenię, o strasz'~cych duchach, o duchach buduj'lcych
kJściół, o mostach, z-N:~rzętach domowYC'1,
() ~iłach lladpayrodz.mych,
o zaborcach Rzymianach
i Niemcach,
() święty,;:'
ka;nieniach. o jeziorach i potokach górskich, o zatopionym
dzwonie, o krwawy:i1
ś2adach w /-,')rach, o pożar:Jcll i skamienialych
swatach, o budowie miast i os"i.

�352

RECENZJE

Książka jest bogato ilustrowana.
Autor zamieszcza 36 zdjE;ć illform~llllrów, Da
Jj';Jążki załączył mapę Słowenii ~ wyznaczonymi
miejscow,)ściami
skąd pochod~ą
zebrane legendy ludowe. Mankamentem
książki jest brak metryczek pod każdym
z utworów. Nie jest podane skąd dana legenda pochodz~, kiedy, od kogo i przez
;. ogo została zapisana. Mimo tych braków jednak zbiór ter niewątpliwie
jest cie'\'&lt;1wy, pozwala bowiem ba·daczom prześle,dzić drogę rozwojową tego gatunku tworcwści łudowej w jednym z małych krajów Słowiańszczyzny.
gdzie mimo \\':ej.J.viekowej niewoli legenda podtrzymywala
lud na duchu.
iLegenda, stanowi
jak wiadomo,
odrębny gatunek
t\yórczości
ludowej
ści;;le
i oviązanej z dziejami
danego ludu i odkrywa ciekawe karty z życia spoleczno-poi:.tycznego, właściwe dla danego re~ionu. Wlaśn;e takich oryginalnych
i ciekawych
informacji dostarcza omawiana książka,
Kole Simi.c:ijl'w

Tomisław
,c' -;.

To d o r o w s ki,

Kuzmall

S.::apkarPlc,

\\'yc.,

.,Misla",

Skopje

19.32,

2:97.

Na półkach ksiE;garskich S.R Macedonii znalazła się ;';siążka Tomisla\\'a TGd,;)wskiego o znanym zbieraczu utworów
ludowych,
Kuzmanie Szapkare\\'ie,
G.jy
t, i1 entuzjasta folkloru rodzimego wydal w Sofii (1891 - W9'4) w 9 woluminach ,',,"oj
2 bi6r
utworów ludowych, jego imię zaczęlo się pojawiać' we wszystkich pracach
,',&lt;lukowo-badawczych
poświęconych
f.olklorystyce maCL'dol'lskiej. Autor o;nawia::ej
k,;ążki
nie odkrywa
co prawda
nowych kart z życia i dzialalności
tego zbie"
:r"eza, niemniej
jednak wyłuskał
wszystko co wiąże się z okresem, kiedy Sza]karew wszedł w poczet odkrywców
bogatego folkloru ludu maCt'dOl\skil'go,
Todorowski dokonuje przeglądu historycznego
Macedonii okresu 30 - 80 lat n:i";'mego
stulecia,
zwlaszcza zaś miasta Ochry d, skqd pochodzil
zbierano
POLe'm
z•.jmuje się jego wędrówkami
po Macedonii, gdzie pracując jako nauczycie! \\' roi.rych miastach nawiązywal
liczne kontakty ze swoimi rodakami, Nas[(;pnie omawa
:,-;,pGnujące zbieractwo Szpaka:-ewCl, który odkryl wiele archa~cznych i unikalnych
'&gt;'ltków zarówno epiki jak i macedońskiej
liryki ludowej.
Zbieracz ten znany jest także jako zapalony entuzjasta
bajki, legendy, przyt','JN i zagadek,
obrzędów i wierzeń lu·dowych. W jego zapisach znajdują "ię ró.\(:';&lt;'ż ciekawe inf'Ormacje i materialy o medycynie ludowej, o zabawach. Todorowsi&gt;:i
;.&gt;:ze także o działalności S.zapkarf'wa jako autora podn;cznikow
szkolnych. W 0;;"''':'"H'
kiedy żyl, jego ojczyzna znajdowała
się pod panowaniem
Turcji i edukacja
d~jeci była bardz,o utrudniona.
Jeśli istnialy szkoly. to lekcje odby .••...
ały s:ę \\ j.;Ly,ku greckim.
Do nielicznego
grona 'nauczycieli,
kt6rzy wprowadzili
do szkoly
j~:;:yk ojczyst.y, należał i Kuzman Szapkarew.
Był on autorem
8 podręcznikóv,
;;·"in. elementarza
i podręcznika
dla klasy II oraz gramatyki
i geografii. Zbier~:i:z
:~';; byl również autorem biografii dwóch braci - Dymitra i Konstantego
!\Iiladi:u'c,uwów, którzy swoim zbi,orem macedońskich
pieśni ludowych, wydanych
\\' L;1fi2ebiu w 18611 r., stali się prekursorami
dla następnych
licznych zbierany
!LJculońskich
utworów ludowych.
Dalej Tod.orowski omawia polemiczne artykuly
Szapkarewa,
który broniąc języ;'a, h ·storii i k ,lIury ojczystej, polemizowal
z autor:lmi ościennych krajów, Gef"

�RECENZJE

353

gujących odrębności narodowej Macedollczyków.
,\v omawianej
książce znajduje się rozdział o stanie badatl .nad działalnością
SZ3pkarewa, a także pod:lne są dane biograficzne
oraz wykaz jego prac ogłoszo!łych drukiem w latach 1864 - 189,5.
Jakkolwiek
T:;mislaw Todorowski przeznacza
omawianą
książkę dla wąskiego
gl'i,na ;;pecjalistów,
to jednak ma ona szersze znaczenie, gdyż nie ogranicza
się
tylko do f{)lklr;rystycznej
działalności
Kuzmana
Szapkarewa,
lecz zawiera informecjc o sytuacji polityczno-ekonomicznej
Macedonii IV XIX w, oraz o kontaktach
zbieracza z jego współczesnymi
ziomkami i z wybitnymi oso'bistościami sąsiednich
krajó,\' ,dowiatlskich.
Kate

Simiczijew

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10635" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10613">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/cf170734405d7345945f749bb1e1742a.pdf</src>
        <authentication>307d0f36980f301940eb389da905cd6d</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126724">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1922</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126725">
                <text>1986</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126726">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1784</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126727">
                <text>Spisy treści / LUD 1986 t.70</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126728">
                <text>LUD 1986 t.70, s.403-408</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126729">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126730">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126731">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="126732">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126733">
                <text>SPIS TRESe!

I. STUDIA I ROZPRAWY
. ,zy D a m l' () S z, Kształtowanie
się podstaw teoretycznycb
i pojęć podstawowych w polskiej etnografii i etnologii lat międzywojennych
.
-,{"tarzyna K l' e Jl z, Richard Thurnwald
- zapomniany
"furJJfi:cjonalista"?
.Hanna C z e l' w i ń s k a - B u r s z t a, Teoria rytów przejścia Arnolda van Gennepa j jej reccpcja na gruncie strukturalistycznym
: d1a T u l' n a u, Ubiór jako znak
'\o'jcicch B u l' S z t a, "Piśmienność"
jako czynnik roZ\vojowy systemów wiedzy kulturowej
Z 'ha S t a s z c z a k, Na marginesie realizacji Słownika Etnologicznego .
')algorzata
K i t o w s k a - Ł y s i a k, Kazimierz Mokłowski (1869 - 1903) i jego
stanowisko w sprawie tzw. stylu narodowego
w arch.itekturz€
polskiej.

3

29
51

67
85
99
105

II. ARTYKUŁ Y
S e t k o w i c z, Koza w gospodarce i magii pas ter:okiej Beskidów
l' s k a, Obyczaje
i obrzędy związane z naroc1zinam~ i obrzezaniem
w Tunezji
..'·,na B l' Z o Z o w s k a - K l' a j k a, Czas "świecki" i ,.świąteczny·' we współczesnej ludowej poezji podhalańskiej
E ·że·na O s t l' o m ę c k a - F l' ą C Z a k, Pierwszy
kwestionariusz
etnograficzny
w Słowenii pióra Polaka - Emila Korytki
,',)jcicch Ł y s i a k, Chojno i j€go mieszkańcy w opin'ach 3ąsi,ldów
".1

12:J

l,. "ma B a

HI. OMOWIENIA,
'Jarek

141
149
171
183

MATERIAŁY

G a w ę c k i, Polskie

pozaeuropejskie
badan;,a etnograficzne
Asyryjczycy: nowy obszar badań etnografa?
Rj·szard K a n t o r, Kluby parafii Zaborów w Chicago i ich działalność na
rzecz rodzinnych
wsi. Wprowadzenie
do temaiu
.':':,;nisław B ł a s z c z y k, Etnograficzne
zobrazowanie
regicnu międzyrzeckiego
.eJ., drzej
Ro m a f] o w s k i, Muzeum Etnologiczne w Lipsku
L szek D z i ę g i e l, Współczesni

2.01
213
219
231

239

IV. RECENZJE
T.,Jlikacje amerykanistyczne
z Węgier i Czechosłowacji (Ryszarc/ Tomicki)
.s:;.andynaw:icy antropolodzy o tr:adycyjnej gospodarce pastersk:ej
i jej vspekcie ekologicznym (Leszek Dzięgiel)
l' &lt;lania nad ideałem piękna Zydów Europy Wschodnioj ze szczególnym u\\'zg!l{dnieniem chasydyzmu
(illatgorzota
Bennison)
L., ;kalna rekonstrukcja
przeszłości kultury środowisk;: .. O książce Franciszka

251
ZoO
269

�4;:4

SPIS

Kotuli,

Tamten
Rzes;:,ólc, czyli
1985 (Józi!1 BurSZ!a)

TIlESCI

lcędrówka

po zaką,kach

i histoni

Romulos Vulcane.ócu. Dictionarde
etnologie. 1979 (Zofia Staczczak)
Vaclav Frolec, Josef Varcka. Ldov'" architeklura.
E~lCyk!opedie.

mi(Lstu,
.

198:1 (Zofia

StGs::czak)

Edmund
Leach. D. Ala~l Ayc;:ck. Slructuralist
Interprela~;()ns
uf Bd)lic:al
Myth. London 1983 (Michal
Buchowski)
S:awoj Szynkiewicz. Rodzna pClste;'ska w MJ:lgoljj, 1981 IZbignint'
.!asi£:lc;cz
Tle Fishing Culture of the World. Studies in Ethnology, CUHur'IJ Ec:ul,jgy
and Folklore. 1984 (Waldemar
Kopcz'b!iiski)
Dick A. !Papousek. Potlatching,
Warefarc
and Raiding among Lhe S;utiWl'O
KwakiutI:
Some
ConsidcraLons.
1982 (Anclrzej
Romanowski)
Richard M. Bernard. The Melting Put and ,the Altar: Marital Assimilalion in
Early 20-th Century
W'scunsin,
Minneapolis.
1980 (Andrzlj
Lipski)
.Jurij W. Bromlej. OCinki tieol'ii etnosa. 1983 (Grzegorz
Peiczyński)
P. I. Puczkov, Etniczeska:a
situacija
w Okieanii. 1983 (Ryszard
Radzik)
N, A. Alekseev, Szama:lizm tju1'kojnycmych
narodov Sibirii. 1984 (Woj&lt;:i.:ch
Lysiak

Le~ Pyrenćes
et les CarpJtes.
Xve - XX,; sićcles. 1981 (Jacek
Bednarski!
Byt i kultura
Belarusau.
Tezisy dokladau,
1984 (Franciszek
Sieticki)
Vaclav Fro'eca
kJlektiv.
Horni Ve~'tonice, Spolccenskć
a kulturni
prom0ny jihomorawske
vesnice, 1984 (A 1i11a Szyf eT)
T,,,ri'sa Komorowska.
Gluger. Opowieść bi 3raiiczna, 1985 (Józef Burszta)
8':a:)1S1awa Kośdelecka.
Dziej;:&gt; Polonii w D:mii w latach 1892 - 1940. \g83
(Ryszard

Kanwr)

F!ur:an Stasik. Pol~k'l emigracja
zarobkowa w Stanach Zjednoczonych
!\Incryki (18605- 1914). 198:; (Ryszard
Kantor)
Szczepan Zachariasz
Jablot1ski ZP, Jasna Góra. Ośrodek kultu maryjnego
(1864 - 1914), 1984 (Ryszard
Kantor)
EDdie Erzsebet. Egy magyarorsz:lgi
lengyel falu hiplalkozasa.
1984 I A lilln Szyfer)

Katica

Bene

1983

Bosr-ović,

(Barbara

Konavle

-

tekstilne

ruk,oivorstvo

i n&lt;lrod"a

nośnja,

Bazieiich)

G. S. !VIaslova, Narodnaja
odieżda v vUótccnoslavjanskich
tradycjonnych
obycajachi
obrjadach
XI - XX vieka, 1984 (Alicja
Bednarczuk)
Helene und Rudolf R'edinge~', Einfaches Webe,:l, 1980 (Teresa Fao/kawska)
H:.'lene und Rudolf Riedingcr, Topfern a Ja mexican&lt;l. Einhundert
ausfuhrlich
beschreibene
Beispiele. Eine Einfi.ihrung
in Meterial, Technik und Oekoratio:l,
1983 (Terese:
Fa!kowska)
A. ~II. Sagalaev, Mifologia i verovanijaaltajcev.
19'04 (Wojciech
Lysiak)
A N. Meszczerjakov,
Japoil~ki2 legendyoczudesach
(IX - XI v.). 1984 (Woj
ciec h

Lysiak)

Rasskaja svadebnaja
poez:ja Sibiri, 1984 (Bogdan Rudoll
Russkije narodnyje
skazki Sibiri o czudiesnom
koni'e. 198~ (Bogdon
Rurioi)
h.nnianskie
narudnyje
skazk:. 1984 (Bogdan Rudol)
Malsagova. Skazki i legendy Inguszej i Czeczencev, 1983 (iVojc:icch
Lysiuk)
Kupalskij-a i pjatrouskija
pesni, 1985 (Franciszek
Sielicki)
Jwa:1iczka Georgijewa.
BylgJ,'ska nal'Odp.a mit0logija.
1983 (Kole Simi,czi)ew)
Ki,,'il PenuszliskL
Makl:dons:'\:: :~arodni b:dadi. 1983 :Ko!e
Simiczijell')
Niko!a IIić. lVIomcilo Zlalado;·ić. Narodne pesml.' Juzlle Srbije o oslobodilackom
!'atu

i rc\··oluciji,

1935

(J\.o:c

Sim~c2ijetL')

:lII

�SPIS TREŚCI

S1.obod&lt;Jn Zecević, 8rb,ke

narodne

igre. Por.el&lt;.lo i razwoj,

&lt;05
198:3 Kol~

Simiczi-

jew)

348

W. P .. Aniki:1.
tU\!.

198..

By!.!!}'. :\iL:~od wyjasnenija
(Kole

:s uniczije

istur:czeskoj

chrolJu.ogii

varijan-

:'::-'0

tv)

Radu R:\dcscdc, Slovcnskc
kgC:ldc, 1983 (Kole Simiczijcw)
Tumislaw Todorowski,
Kuzman Szapkarew,
1982 (Kole
Simiczijew)

:;) l

;;:'2

V. KRONIKA
K. .:l1'e:-encja nl. ..I';·olJ!emy k:asyfikacji
i jndeksowan:a
całości edycji .,Dzieł
wszystkich" O"kara Kulberga (poznali, 19 listopada 19-85) (Witol.d PTzewoźny)
lN'ystawa "Indianie
Ameryki
Puludniuwej"
(Janusz
J:,skulski)
Dzień lVIuzulmali:iki w Pienięż.nie (Sławomir
Więcek SVD)
Współpraca
naukowa
między Instytutem
Etnologii UAM w Poznaniu
a Instytutem Etnolugii Scrbsk:cj Akademii Nauk i Sztuki oraz Katedrą Etnologii Uniwersytetu
w Belgradzie .(Irena Kabat)
20 lat Podyplomo\\'ego
Studium
Etnografii
UMK w Toruniu
(Spraw.ozdanie
z se.-ji naukowej) (Janina Cherek)
O sesji na temat ..Charakteru
narodowego
Polaków"
(Ryszard
Kantor)
Kołu ZainteresowaJ1 Kulturą Łużyczan przy Oddziale PTL w Poznaln~u (Kazimierz

Fedyk)

35~
:,;)8
3fjO

3iiJ
:,tj"

:';u8
370

Ul

Konferencja
poświęcona
badaniu
mniejsz'oś'ci narodowych.
Bekescs.aba
(WRL) 2 - 4 października
1985 (Janusz [{((macki,
ElGa SCiClawska)jJ!
KO:'1'erencje. zjazdy i inne spotkania
uwzglqdnia!ącc
prublema~yk~
etnugla[iczną w '983 i 1984 roku (Grażyna Ewa Karpińska)
Sprawozdanie
z dzLlblno~ci Zarządu GiównegoO Polskieg.o Towarzystwa
Ludoznawczego za okrc,-; od 1 września 1983 de 31 sierpnia .193·5 roku (Anioni

Kuczyi'lski)

:1"72

';77

VI. I:--.fMEMORIA'M
AD:un~ Janiszewski
(1909 - 1085) (Kazimierz
Budzik)
Maria Łomnicka-Bujakowa
(1901 - 1985) (Halina
Kenarowa)
E;11il Jcws'ejewicz
Fradkin (1921 - 1984) (Jan Gurba)
Giza Frankel (1895 - 1984) IJ. BJ
Gracjan Bojar F'jalkowski
(11nna Mosiewicz)
Maximilian B;-aun (1903 - 19854) (Kale SimiczijelV)
J"J:a'l Toliri,-;k: (l910 - 1&lt;:)36) (Maria Antos, Antonina
Lubecka)

�CONTENTS
I. STUDIES AND DISSERTATIONS
.Jerzy D a m r o s z, Creation of Theoretical Background and Basic Terms in
Polish Ethnography
and Ethnology in the Interwar Period
Kc~tarzyna K r e n z, RchaT Thurnwald - a Forgotten "Funchonalist"?
.
Hó{;ma C z e r w i ń s k a-B u r s z t a, Theory of Arnold van Gennep's "Rites
de Pass'age" and its Reception on the Structuralist
Ground
hena T u r n a u, Clothes as a Sign
Wojciech B u r s z t a "Literacy" as Developmental Factor of Culture Knowledge Systems
Z(",fia S t a.s z c z a k, Realization fu the Ethnological Dictionary
;\Ic.łgorzata K i t o w s k a-L y s i a k, Kazimierz Moklowski .(1869 - 1905) and his
Attitude ta a Question of the So-called National Style in Polish ArchitectUTe

3
2!J

51
67
85
9!J

lOS

II. ARTICLES
JCi', S e t k o w i c z, A Goat

in Farming and the Beskid Shepherds Magic on
the Background of Ancient Beli.efs and Vegetative Rites
AJ,na B a r s k a, Cus1toms and Family Rites Connected with Birth and Circumcision in Tunisia
A';n.a B r z a z a w s k a-K I' aj k a, The Concepts of "Secular"
and "Festive"
Time in Contemporary Folk Poetryof
the Tatra Region
Bi;i:ena O s t r a m ę c k a-F r ą c z ak, TheEarliest
Ethnographical
(~uestionnaire in Slovenia by the Pole Emil K,orytko
\V&lt;;jcicch L y s i a k, Chojno and its Inhabitants in the Opinions of their Neigbors

125
141

H9
171

UI3

III. MATERIALS
G a w ę c k i, Polish Ethnographical
Investigations
outside Europe
D z i ę g i e l, Contemporary
Assyrians: New Area of the Ethnograph's
Investigation?
rtyszard Kantor,
Clubs of Zaoorów Parish in Chicago and their Activity
in FaVOr of Home Village. An Introduction
to the Topic
S,anisław B l a s z c z y k, An Ethnographic Illustrati-on of the :V[jędzyrzecz Region
....•
;~-drzej R o m a n o w s k .i, Ethnological
Museum in Lipsk
:\Iarek

201

Lcsl'..ek

2U
2Ul
23'1

23'~

lV. REVIEWS
Americanistic

Publicat'ons

from Hungaryand

Tsch€choslovakia

(Ryszard

1'0-

Economy

and

micki)

Sc?ndinavian
AnthropologiSlts about the Traditional
i ts Ecological Aspect (Leszek DZięgiel)

251

Pastoral

26()

�407

SPIS TREscr

Investiga,ions 0:1 lhe Ideal of Beauty of East-European
Jews with Particular
Regards lo Chassid;smu~ (Ma!gorzat'a Bennison)
A Unique Reconstruction
of the Past ,of Environmental
Culture, F. Kotula,
Tamten Rzeszów, czyli wędrówka po zakątkach
i historii miasta, 1985
(Józef

Burszta)

272

Romulus Vulcanescu, Dictionar de etnologie, 1979 {Zofia Staszczak)
Vaclav Frolec, JO.ief Vareka, Lidova architektura.
Encyklopedie,
1983 (Zofia

Staszczak)

Szyfer)

2':1
2'32
23:&gt;

2,n
291
2~H
2),
2~1:J

3~2
3&amp;5

31117

3~J

:n:
31'~

Bene Bosković. Konavle

1983 (Barbara

-

teksti1ne

rukotvo.rstv&gt;o i naTodna

nosnja,

Bazielich)

G. S. Maslova, Naroonaja odieżda v vostocno.slavj:an:skiich tradyej-onnych obyrajach i obrjadaeh XIX - XIX vieka, 19'84 {Alicja Be1tdarczuk)
Helene und Rudolf Riedinger, E.1nf.aches Weben, 1980, (Teresa Falkawska)
.
Helene und Rudolf RiedingeT, Topfen1 ,a la mexicana. E1nhundert ausfiihrLich
besehreibene Beispiele. Eine Einfiihrung 'in ,MateriJal, Technik und Dekol'ation, 1983 (Teresa Falkowska)
A. M. Sagalaev, Mif,ologia i verovan'ija altajcev, 1984 {Wojciech
Łysiak)
.
A. N. Meszczerjakov. JapoJ.l.Skie legendy -o czudesaeh OX - XI v.), 1984 (Wojciech

277

3n

Kantor)

Florian Stasik, P,olska emigracja zarobkowa w Stanach Zjednoczonych Ameryki 1865- 1914, 19'85 (Ryszard K'antor)
Szczepan Zachariasz Jabłoński ZP, Ja&lt;s:na Góra. Ośrodek kultu maryjnego
(1864- 1914), 1984 (Ryszard Kantor)
Booie Erzsebet, Egy magyarorszagi
lengyel falu taplalkozasa,
1984 (Anna
Katiea

2T'!
275

Edmund Leach, D. Alan Aycock, S:ructU'ralist Interpretations
of Biblical
Myth, 1983 (Micha!
Buchowski)
Sławoj Szynkiewicz, Rodzina pasterska w Mongolii, 1981 (Zbigniew
Jesiewicz)
The Fishing Cultureof
the World. Studies ,in Ethnology, Cultural Ecology and
Folklore, 19854 (Waldemar
Kopczyński)
.
Dick A. Papousck, Pollatching, Warefare and Raiding among the Southern.
K\\'akiutl: S:Jme Considerations, 1982 (Andrzej
Romanowski)
Richard M. Bernard, The Melting Pot and the Alitar: Marital Assimilation
in Early 20-th Century Wisconsin, Minneapolis, 1980 (Andrzej
Lipski)
Jur;j W. Bromlej, Ocierki tieorii etnosa, 1983 (Grzegorz Pelczyński)
P 1. Puczkov, Etniczeskaja situacija w Okieanii, 1983 (Ryszard Radzik)
N. A, Alekseev, Szamanizm tjurkojazycznyeh
narodov Sibirii, 1984 (Wojciech
Łysiak)
Les Pyrenees et les Carpates. XVIe - XX~ siecies, 1981 (Jacek Bednarski)
Byt i kultura Belarusau. Tezisy dokladau, 1984 (Franciszek
Sielicki)
Vaclav Frolee a kolektiv, Horni vesi'OOice. Spol~enske
a kultuTni promeny
jihomorawske
vesnice, 19S4 (Anna Szyfer)
Teresa Komorowska, Gloger. Opowieść bi,ograf.ic:zma, 198'5 (Józef Burszta)
Stanisława Kościelecka, Dziej.e Polonii w Darui w latach 1892- 1940, 1983 (Ryszard

21;9

Łysiak)

Russkaja :;vadeb.n&lt;lja poez:ija Sibiri, 1984 (Bogdatn Rudol)
Rus.skije narodnyje skazki Sibiri 'o czudiesTIom konie, 1984 (Bogdan Rudol)
Armianskie narodnyjeskazki,
1984 (Bogdan Rudol)
Malsagova, Skazki i legendy Ingu:szej i Czeezencev, 198,3 ('Wojciech Ł'lIsiak)
Kupalskija j pjatrouskija
pClSni, 1985 (Franciszek
Sielicki)

3~~
31.-;

31~

32r~
322
32:;:

32,
33q,

333:
336
33T

�408

SPIS TREseI

Iwmliczka Ge'orgij~wa, Bylgarska narodna mitologija. 1983 (Koić Simiczijew)
KiT,il Penuszliski.
l\1akedonski !'Jarodni balladi, 1983 (Kole Simiczijf'w)
Nikola Iiić. :Vlomćilo Zlatanov,ić, Nar'odne pesme Juzne Srb;je a oslobodilaćkom
ratu i l"evoluciji. 19'35 (Kole Simiezijew)
Slobodan Zećcvć, Srbskc narodne igre. POl'ckJ.o i razvoj. 1983 (Kole Simiczijew)
W. P. Anikin, Byliny, Metod vyjasnenija
'storiczc$koj chroLlolog.i vai'ijanlov,
1984 (Kole.

Simiczijew)

340

JH
3-i:J

343
350

Rado Rl.deśćek. Slovenske 1egende, 1983 (Kole Simiczijeu:)
Tomislaw Todorow,kL Kuzman Szapkarew, 1982 (Kole Simiczijcw)

3.51
:)J~~

V, CHRONICLE
A Conferencc on Problems
of "Complete
W'orks"
(Witold

of Classifying and Indexing of the Whoie Editio:l
of Oskar Kolberg (poznań, November
19, 1985)

Przewoźny)

ci,).'

Exhib'tinn
on "Ind'ans
of South America"
(Janusz Jaskulski)
:iidslim Day at Picniężno (S:((lvomir
Więcek SVD)
Sc;entific
Cooperation between the In.3titul.e of Ethnology of A, Mickiew'cz
Uniwersity
in Poznań and the Institute of Etnology of Serbian Academy
of Sciences and Fine Arts and between the Departame~lt of Ethnol0gy
·of the University
in Beograd (Irena Kabat)
2U Y€ars 'of Pustgraduate
Studies of Ethnography
at :VI. Kopemik Univerity
in Toruń (Janina Cherek)
Symposium
of N"tional Charakter
of Poles (Ryszard
Kantor)
A Group of I:1terest uf Lusatian Culture at the Branch of P. T. L. ill Pozl:al1
(Kazimierz
Fedyk)
III CUnfercnce Devoted to the Invcstigat:oll
of Nat'{JJlal Minurities (Hung&lt;.li'y).
Ootober 2 - 4, 1985 (Janusz Kamocki, Ewa Sadowska)
'Conferences, Congresses and other Meetings Cuncerning Eth:lOgi'aphical P"Obłems ,in 1983 and 1984 (Grażyna
Ewa Karpińska),
Report on the Activity of th€ Council-Board
of the Polish Ethnugrapher's
Society in the Period of September 1984
August HJ85 (A nIani Kuczy(tA'I

ski)

333

:,c:)

363
3(jlj
303

:)~J
3~l
:312

377

VI IN MEMORIAM
Antoni Janiszewski
(1909 - 1985) (Kazimierz
Budzik)
:'\Iaria Lomni'cka-Bujakow,a
(1901 - 1985) (Halina
Kenarowa)
Emil Jewsiejewicz Fradkin (1921 - 1984) (Jan Glubu)
Giza Frankel
11895 - 1984) (J.B)
G racjan Bojar Fijalkowski
(Anna
Mesie wiC::)
Maximlian
Braun
(1903 - 1984) (Kole
Simiczijell')
Julian Tolil1Ski (1910 - 1986) (Maria
Antos,
Antunill(f
LubE'ckn)

!I--

: .'

;)87

3aJ

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10639" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10617">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/43f89ccf3a0f26b3054fd0cd7ac47290.pdf</src>
        <authentication>c05f8bbefa02f25b3025db844c45d1e5</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126770">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4845</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126771">
                <text>1969</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126772">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4496</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126773">
                <text>Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1969 t.23 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126774">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1969 t.23 z.1; s.70</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126775">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126776">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126777">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126778">
                <text>K

R

O

N

I

K

A

za okres X - XII 1968

W październiku w salach P D K
w Myślenicach otwarto wystawę k o ­
walstwa artystycznego. Zgromadzo­
no na niej dzieła 37 k o w a l i z 25
miejscowości p o w i a t u myślenickie­
go — rezultat k o n k u r s u ogłoszonego
przez Wydz. K u l t . W R N w K r a k o ­
wie, Muzeum Regionalne i P D K
w Myślenicach. Prace podzielono na
dwa działy: w y r o b y tradycyjne, w y ­
konane
według
starych wzorów
(skoble, okucia do wozów, zawiasy
itp.) oraz współczesne w y r o b y użyt­
kowe (świeczniki, lampy, popielnicz­
ki). J u r y konkursu, pod przewod­
nictwem prof, d r a R. Reinfussa,
przyznało 9 drugich nagród, w t y m
t r z y dla k o w a l i z Sułkowic — w s i
słynącej z bogatych t r a d y c j i k o ­
walstwa.

*

Przygotowana
przez
WDK w
Gdańsku
pokonkursowa
wystawa
twórczości ludowej ziemi gdańskiej
eksponowana była w lipcu i sierp­
niu w l o k a l u P D K w Wejherowie,
we wrześniu w P D K w Kartuzach
oraz w listopadzie i g r u d n i u w M u ­
zeum Archeologicznym w Lęborku.
Ekspozycja obejmowała sztukę l u ­
dową regionów: kaszubskiego. P o ­
wiśla Warmińskiego łącznie z Żuła­
w a m i i kociewskiego. Pokazano ok.
500 prac z zakresu ceramiki, rzeźby,
malarstwa na szkle, tkactwa, haftu
i plecionkarstwa. Wystawy obejmo­
wały również nadesłane na k o n k u r s
prace młodzieży — synów i córek
znanych w w o j . gdańskim twórców
ludowych.

*

26 października w South A r t
Gallery w Londynie otwarto w y ­
stawę polskiej sztuki naiwnej p n .
..Primitive A r t of Poland", zorgani­
zowana orzez Państwowe Muzeum
Etnograficzne i Polski I n s t y t u t K u l ­
tury w Londynie. Zestaw prac eks­
ponowanych poprzednio w Stuttgar­
cie i Neuchatel (por. k r o n i k a n r 3/67
i 4/67} zmieniono nieco i uzupełnio­
no. Komisarzem w y s t a w y był A l e k ­
sander Jackowski. Wydano katalog
i plakat (niestety b. słaby).
24.X1. otwarto w Muzeum Regio­
nalnym w Radomiu wystawę p n .
„Sztuka ludowa mieszkańców daw­
nej Puszczy Kozienickiej". W dniu
otwarcia prof, d r J . Gajek wygłosił
odczyt o r o l i etnografii w muzeach
regionalnych.
Wystawa była plonem trzyletnich
badań na terenach Puszczy Kozie­
nickiej oraz k o n k u r s u ogłoszonego
przez Muzeum w Radomiu. Pokaza­
no tkactwo i fragmenty stroju, rzeź­
bę, snycerkę, zabawki, garncarstwo,
kowalstwo i plastykę obrzędowa.
Bogaty plon konkursu (zgłoszono
450 eksponatów, w t y m 300 w y k o ­
nanych specjalnie na konkurs) po­
kazał, że wiele dziedzin ludowej
twórczości jest jeszcze żywych na
terenie Puszczy Kozienickiej.

*

70

Gdyńska Cepelia rozwija cieka­
wą inicjatywę organizowania tema­
tycznych w y s t a w twórczości ludowej
różnych regionów, eksponowanych
w l o k a l u sklepu przy u l . Świętojań­
skiej w G d y n i . Czynne były wysta­
w y t k a n i n dekoracyjnych i k w i a ­
tów sztucznych, a w listopadzie
otwarto wystawę haftów l u d o w y c h
i ich adaptacji do współczesnych
form użytkowych. Pokazano hafty
kurpiowskie, k u j a w s k i e i pałuckie,
krakowskie, śląskie oraz w i e l o b a r w ­
ne i złote hafty kaszubskie.
K o l e j n y m pokazem
w lokalu
sklepowym była otwarta w g r u d n i u
ekspozycja rzeźbionych m e b l i w y ­
konanych przez artystów-plastyków,
absolwentów szkoły i m . Kenara w
Zakopanem. Pokazano również m e ­
ble rekonstruowane według muzeal­
nych wzorów oraz oparte na wzo­
rach l u d o w y c h meble ze słomy.

*
W „Domu Chłopa" w Warszawie
otwarto 28.XI. wystawę obrazków
na szkle Jana Jachimiaka. Ekspo­
zycja, zorganizowana przy współ­
udziale SDółdzielni ,,Gromada", r e ­
dakcji „Chłopskiej D r o g i " i „Zie­
lonego Sztandaru", obejmowała k i l ­
kadziesiąt obrazków z ostatniego
okresu twórczości artysty. J a c h i miak pokazał m.in. bardzo jednolity
cvkl obrazków o tematyce zbójnic­
kie!, l u d o w y n u r t jego twórczości
najbardziej nrzejawiał się w obraz­
kach o tematyce religijnej.

*
W listopadzie w Muzeum E t n o ­
graficznym w T o r u n i u czynna był^
wvstawa ukraińskiej sztuki l u d o w e i
ze obiorów Muzeum Górnośląskiego
w B y t o m i u . Pokazano 250 eksnonatów. w większości
przedwoienne
zbiorv z terenów zachodniej U k r a i ­
ny. Szczególnym
zainteresowaniem
cieszvln sie kolekcja c e r a m i k i z K o n w a , eksDonowano „liżniki", koszu­
le kobiece z o i e k n v m i haftami k r z v z y k o w v m i . oasv wełniane i skórza­
ne, malarstwo n a szkle i rzeźbę oraz
mosiężną biżuterię.
c

*
W g r u d n i u w lokalu Stowarzy­
szenia Historyków Sztuki w K r a ­
kowie czynna bvła wystawa prac
fórników-amatorów, uczestników zai^ć
kółka
plastycznego
kopalni
..Wieczorek". Twórcy wystawy, s t u ­
denci historii sztuki U J . pokazali w
niewielkie! sali przemyślany w y b ó r
prac 9 malarzy. Reprezentowali o n i
różne postawy, то*пе konwencie i
różne „powody" twórczości. Obok
fantastyki Ocieoki i
rootpfizycznych
kompozycji L u d w i k a Holesza zna­
lazły się bliższe realistycznemu U I P ciu obrazv Pawła Wróbla, Leoootda
Wróbla i Pawła Baka, nejzaże E w a l ­
da G a w l i k a , a także obrazy w k o n ­

wencji naturalistycznej czy pseudonowoczesnej. Po raz pierwszy poka­
zano rzeźby w drewnie
Pawła
Wróbla.
Zestawy
autorskie uzupełniono
fotografiami twórców z w y d r u k o ­
w a n y m i na planszach krótkimi w y ­
powiedziami n a tematy sztuki.

*
W g r u d n i u otwarto w salach
Z a m k u Książąt Pomorskich w Szcze­
cinie doroczną wojewódzką wysta­
wę sztuki ludowej i twórczości ama­
torskiej. Plastycy-amatorzy prezen­
towali malarstwo, grafikę i rzeźbę.
Wśród rzeźb eksponowane były m.in.
prace E. Kołacza. Twórcy ludów'
pokazali tkactwo, koronkarstwo i
haft, kontynuując w tych dziedzi­
nach tradycje przywiezione z r o ­
dzinnych stron.
Osobnym działem bogato prezen­
t o w a n y m na tegorocznej
wystawie
był dział sztuki użytkowej. Dużo
było w n i m przedmiotów mogących
służyć jako wzory dla producentów
pamiątek regionalnych.

*
X X V I konkurs szopek k r a k o w ­
skich odznaczał się w y s o k i m po­
ziomem, n a 78 eksponatów nagro­
dzono i wyróżniono 73 szopki. Trzy
równorzędne I nagrody przyznano —
W. Głuchowi, Z. Grabskiemu, B.
Ziółce, I I nagrody o t r z y m a l i — T.
Cieśla, K . Gadek, Z. Grzech i F, Sa­
dowski. Recenzja z k o n k u r s u ukaże
się w j e d n y m z najbliższych n u m e ­
rów.

*

Muzeum Mazowieckie w Płocku
i Zarząd Wojewódzki TPP-R w
Warszawie zorcanizowały w g r u d ­
niu wystawę p n . „Rzemiosło a r t y ­
styczne Białorusi". Pokazane na niei
eksponaty dały możność poznania
kierunków rozwoju rzemiosła biało­
ruskiego, które k o n t y n u u j e tradycje
sztuki ludowej. N a wystawie zgro­
madzono
przedmioty
z
zakresu
tkactwa, hafciarstwa, c e r a m i k i , ple­
cionkarstwa oraz w y r o b y z rogu
i zabawki. Ciekawe hvły propozycje
s d s D t a c j i wzorów l u d o w y c h haftów
i tkanin do współczesnych wnętrz
i odzieży.

*
W P D K w Sierpcu w stylowo
urządzonej k a w i a r n i otwarto sta­
ła eksnozycję rzeźby
sierpeckiej.
Kolekcja stu prac (w t y m również
Drace z dziedziny metaloplastyki'
orezentuje
dorobek
sierpeckich
twórców ludowych. Trwają w dal­
szym ciągu starania o otwarcie izby
muzealnej w Sierpcu, dobrze sie
jednak stało, że chociaż w t e j po­
staci
udostępniono
publiczności
twórczość artystów z Sierpca, Z a ­
widza i innych miejscowości pow.
sierp eckiego.
1

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="10640" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="10618">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/dd42198059f68f1dc7596d909b9b35a4.pdf</src>
        <authentication>bd9674b177cc846cfb02c2615f82b29e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126779">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4846</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126780">
                <text>1969</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126781">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4497</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126782">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1969 t.23 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126783">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1969 t.23 z.1; s.70-73</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126784">
                <text>ang, ros.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126785">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126786">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="126787">
                <text>P

O

L

I

S

H

QUARTERLY PUBLISHED

F

BY T H E ART INSTITUTE

No 1

Y E A R BOOK

SUMMARY

O

L

K

OF T H E POLISH
XXIII

A
ACADEMY

R

T

OF SCIENCES
1969

O F ARTICLES

stay i n Scandinavia. A short outline of t h e history of
the development D f interest i n Skansen museums i n ­
The authoress makes an a l l - r o u n d analysis of the
troduces the reader t o t h e subject. The author gives
ceramic m a t e r i a l found i n the excavations i n Miechocin
as examples the biggest Norwegian museums.
(Rzeszów Voivodship). The findings confirmed the hypo­
The Norwegian Skansen museums are divided into
thesis that there was a large potters' settlement there
four categories — I — t h e central museum, I I — the
at the end of t h e 16th century and during t h e 17th museums devoted to one province, H I — the local
century. There was a large q u a n t i t y of sub-standard
museums, that are often devoted to one problem of
painted ceramic ware after the first f i r i n g — the so- culture, and I V — natural reserves protected in situ.
-called biscuits (fig. 2). Also fragments of pottery
Ihe author discusses i n detail the organization and
painted and glazed were found, but i n small quantities.
ways of displaying the exhibits i n the central Skansen
Traces of the potters' f i r i n g furnaces were found, w h i c h
museum. The small area of the museum does not allow
confirmed the existence of a pottery centre making
of showing the exhibits i n their natural landscape.
large quantities of ceramic ware, probably f o r export.
The historical relics are displayed i n groups according
Most of the findings were pieces of bowls, jugs,
to regions. Each region has one group of f a r m buildings.
mugs and pots. The findings have proved that the pots
Apart f r o m the house of the farmer, there are also
were f i r e d t w i c e a n d p a i r e d w i t h oalomred glares (the
exhibits showing the peasant industry. A l l t h e interiors
background w h i t e and the patterns — red b r o w n and
are furnished and equipped w i t h the most representative
green). They were pots of the so-called mezzomajolica
examples of N o r w e g i a n f o l k a r t . The exhibits are a l l
type.
furnished w i t h an accurant account of their provenance.
The speciality of the centre were plates and bowls
On the basis of these relics, one can go back f a r into
(fig. 23—58, 59—87). jugs (fig. 5, 15, 16) mugs (fig. 8, the past, determine the development stages of the
18—20) and pots (fig. 6, 21, 22) constituted a smaller
craftsmen's workshops. Social problems are not taken
percentage of the production.
into account i n the Skansen museums. There are special
The decoration of the Miechocin ceramic ware is
museum buildings f o r periodical exhibitions.
very rich. Among objects decorated w i t h plant and
The author describes one of t h e local Skansen m u ­
animal motifs, there are also a large number w i t h
seums at L i l l e h a m m e r , w h i c h is devoted to one region.
geometrical motifs (fig. 23, 25, 28) and w i t h human
The several types o f buildings exhibited i n the Skansen
figures (fig. 135—140). A p a r t i c u l a r l y frequent m o t i f is
museum represent various epochs and the life of various
that of the fish scale (fig. 68). I n a l l kinds of pots and
social strata. Craftsmen's workshops are among the
utensils, the decoration is made so as to accentuate their
exhibits.
build. I n t h e jugs, the ornamentation is i n stripes i n
The author also describes t h e Skansen museum at
the most prominent places (fig. 5), i n the mugs, t h e
Gamle Bergen — a museum devoted t o m u n i c i p a l
decoration is restrained — only on the upper half
buildings and workshops.
(fig. 6, 21). The most r i c h l y decorated are the bowls
and plates — both t h e base and the collar. There are
Wanda Drozdowska
— F O L K COSTUMES I N
often f i g u r a l motifs surrounded w i t h plant motifs on
CZARNOCIN, LODZ DISTRICT
the bottom of the bowls. On some parts of this ceramic
The authoress describes the folk costumes of the
ware there are inscriptions and even explanations of
v i c i n i t y of Czarnocin, t a k i n g into account t h e diffe­
the painted scenes (fig. 148, 149).
rences between the neighbouring villages. H e r analysis
The authoress deliberates on the origin of t h e deco­
covers the period f r o m t h e end o f t h e 19th century to
rative forms and the problems of style. She looks to
the present day. The modern f o l k costume o f Czarnocin
foreign sources — the majolica made i n I t a l y i n the
is not of a f o l k character, i t has undergone decided
Renaissance and 17th century (fig. 90, 91, 94, 100, 104,
influences f r o m the towns. The large q u a n t i t y of cheap
112, 114), German ceramic w a r e (fig. 130, 131) and Haban
and practical ready-made clothing available has led
pottery (fig. 122, 124). The f o r m of the utensils and their
to the disappearance o f the f o l k costume, Only certain
ornamentation indicates t h e links between t h e ceramic
elements have remained of t h e o r i g i n a l f o l k costume.
ware f r o m Miechocin and European pottery of t h e Re­
They are w o r n by the older generation a n d by t h e
naissance influenced by Italian pottery. The influence
young people f o r special festivities.
of Haban pottery is also evident.
The authoress describes i n t u r n t h e costumes w o r n
The artistic counterparts of the f i g u r a l motifs are
by c h i l d r e n , men and w o m a n and also the costume w o r n
traced b y the authoress to Polish wood-cuts for i l l u s ­
trations i n the 16th and 17th centuries (fig. 145, 146). The for weddings.
A t present i t is only d u r i n g ceremonies held i n
patterns were popularized b y literature, p a r t i c u l a r l y
church that l i t t l e girls wear the costume k n o w n as t h e
the plebeian and t o w n trends. Most probably the i l l u s ­
Cracow costume. The only elements that have remained
trations f r o m these publications reached t h e Miechoc n
of the former girl's costume are t h e striped woollen
potters. The paintings on the Miechocin pottery corres­
skirt and coloured kerchief, b u t i n a somewhat m o ­
pond both as regards subject and f o r m to t h e i l l u s t r a ­
dified f o r m .
tions of p o p u l a r - t o w n l i t e r a t u r e . This statement is p r o ­
As regards the men's costume, the only t h i n g that
ved b y the frequent appearance of inscriptions next to
the figures and other decorative motifs. The inscriptions follows the o l d t r a d i t i o n is the cut of the clothing
(fig. 3). Other elements of the men's costume have
are s i m i l a r i n f o r m t o the captions under illustrations.
disappeared.
The links w i t h wood-cuts and l i t e r a t u r e w o u l d i n d i The women's costumes s t i l l have the old woollen
h o c i n ceramic ware should be clas­
striped skirt and aprons (fig. 9, 10, 11). The woollen
sified as plebeian-folk a r t . I t belonged to that t r e n d i n
skirts differ f r o m t h e former ones i n colour and the
tne national culture that, w i t h t h e passing of years,
w i d t h of the stripes i n t h e m a t e r i a l . A f t e r the Second
пав been maintained b y folk artists.
W o r l d War, the so-called Cracow costume (fig. 11) has
become the fashion i n the villages i n the v i c i n i t y of
SEUMS
~ NORWEGIAN SKANSEN M U Czarnocin. The custom of w e a r i n g colourful kerchiefs
has also survived, but the patterns are slightly modified.
Up t o the Second W o r l d War, some elements o f the
t h * w L ! e^g i a n
e s i n detail the organization of
»Ш,
e n museums and compares t h e m
old wedding costumes t i l l survived. A t present, the
8
№^*^ ?iImS-0f
P
e r Scandinavia. He
wedding clothes o f t h e bride and bridegroom do not
« а д с т е а this i n f o r m a t i o n d u r i n g his several months'
differ at a l l f r o m those of an urban couple.

T e r e s a S z e t e l a — CERAMICS

FROM

MIECHOCIN

:

t h e

k

T

D

™T

U t

Ł

M i e c

i

0 r

Q

g

i

e

l

d i s c u s s
S k a n s

t h a t

t y

e

a

n

№

71

�П О Л Ь С К О Е

Н А Р О Д Н О Е

К В А Р Т А Л Ь Н Ы Й Ж У Р Н А Л , ИЗДАВАЕМЫЙ ИНСТИТУТОМ ИСКУССТВА
№ 1

ГОД ИЗДАНИЯ

И С К У С С Т В О
ПОЛЬСКОЙ АКАДЕМИИ Н А У К

XXIII

1969

РЕЗЮМЕ
Терсса Шетеля

— МЕХОЦИНСКАЯ К Е Р А М И К А

Автор статьи всесторонне анализирует керамичес­
кий материал, оонаружепныи во время раскопок
м Мехоцине (Жешовское воеводство). Раскопки под­
твердили гипотезу, что там находилось оольшое се­
ление, где в конце ^ V l в. и в X V I I в. цвело гон­
чарное производство. Археологические стоянки изо Ьиловали в оольшое количество бракованной распис­
кой керамики после первого оожига, так наз, бисквита (илл. 2). встречались также, но в небольшом коли­
честве, расписные и глазированные черепки. Оонаруженпые следы гончарных печей (илл. UJ подтвер­
дили существование гончарного центра, выпускав­
шего большое количество керамических изделии, пред­
назначавшихся, как надо полагать, для экспорта.
Среди находок преобладали главным образом мис­
ки, кувшины, куоки и горшочки. Найденные черепки
свидетельствуют о том, что посуду дважды обжигали
и покрывали под глазурью ашооами (фон — белый,
узоры — красные, коричневые и зеленые). Это была
так наз. меццомайолика.
Специальностью центра были тарелки и миски
(илл. 26—оа, 59—а/)- кувшинов (илл. а, 15, 16), кубков
(илл. В, IB—2U) и горшочков (илл. О, 21, 22\ выпускали
в меньшем количестве.
Мехоцинекая керамика отличалась богатой, деко­
ративной отделкой. Среди стилизированных расти­
тельных и животных мотивов (илл. 59, 60, 69, 70, 118,
120) встречается много керамики, украшенной геоме­
трическими мотивами (илл. 23, 25, 28) и человечески­
ми фигурами (илл. 135—140). Особенно часто встреча­
ется мотив рыбьей чешуи (илл. 68). Во всех видах
посуды декоративные элементы подчеркивают се фор­
мы. В кувшинах орнамент опоясывает наиболее вы­
пуклую часть (илл. 5), в кубках орнамент занимает
всю поверхность по вертикали (илл. 8), узор горшоч­
ков очень скромен и расположен только в верхней
части (илл. 6, 21), Особенно богато разукрашены миски
и тарелки, причем орнамент охватывает дно и кран,
дно мисок часто украшают фигурные мотивы, окру­
женные растительным орнаментом. На некоторых
фрагментах керамики видны надписи и даже пояс­
нения расписных сцен (илл. 148, 149).

Лешек Дзенгель
В НОРВЕГИИ

— СКАНСЕНОВСКИЕ

МУЗЕИ

Автор статьи подробно описывает организацию нор­
вежских скапсеиов, сравнивая их с подобными на
территории всей Скандинавии. Информации были соб­
раны аш'ором в Скандинавии, где он пробыл несколь­
ко месяцев. Краткий исторический очерк о росте ин­
тереса к скандинавским скансенам знакомит чита­
теля с этим вопросом.
Норвежские скансены делятся на четыре кате­
гории, i — центральный музей, П — музеи, посвя­
щенные часто одной провинции, Ш
— местные музеи,
которые часто посвящаются только одной культурной
проолсме, IV — естественные заповедники, оберегае­
мые m situ.
Автор подробно описывает организацию и способ
экспозиции центрального скапсена. Небольшая терри­
тория скапсена лишает возможности показать памят­
ники прошлого на фоне естественного пейзажа.
Ооьокты экспонируются как региональные ансамоли.
Каждому региону отводится одна усадьба. Кроме
жилых помещений представлены изделия деревен­
ского производства. Внутреннее убранство жилых
помещений украшено лучшими образцами народного
творчества Норвегии. Уксионаты скансена сопровож­
даются точной описью их происхождения. На основе
памятников старины можно заглянуть в далекое прош­
лое, определить пути развития ремесленных мастер­
ских. Общественная проблематика в скансенах не
учтена. Для временных выставок имеются специаль­
ные музейные помещения.
Автор рассматривает один из местных скансенов
в Лилленхаммер посвященный одному региону. Вскансене демонстрируется ряд типов построек, представ­
ляющих разные эпохи и жизнь разных общественных
групп. Представлены также ремесленные мастерские.
Далее автор описывает скансен в Гамль Берген
—
музей городских зданий и мастерских.
Ванда Дроздовска
— НАРОДНЫЙ
В ЧАРНОЦИНЕ. ЛОДЗИНСКИЙ ПОВЯТ

КОСТЮМ

Автор статьи описывает народную одежду окрест­
ностей Чарпоцина, учитывая при этом различия меж­
ду соседними волостями (гмины). Анализ охватывает
период конца X I X в. до настоящего времени. Совре­
Интересуясь вопросами стиля и происхождения
менный чарпоципский наряд не отличается типично
декоративных форм, автор статьи изучает иностран­
народным характером и был несомненно подверясен
ные источники — итальянскую майолику эпохи ре­
влиянию города. Большое количество готовой одежды
нессанса и X V I I в. (илл. 90, 9 1 , 94, 1U0, 104, 112, l i i ) ,
дешевой и практичной, вытеснило народный костюм.
немецкую керамику (илл. 130, 131) и хабанскую (илл.
Сохранились лишь некоторые элементы этого костю­
122, 124). Формы посуды, их орнамент указывают на
ма, которым верны старики, а молодежь пользуется
художественную взаимосвязь мехоцинскоп и европей­
ими только в торжественных случаях.
ской керамики эпохи ренессанса, которая находилась
Автор по очереди описывает детскую, мужскую
под итальянским влиянием. На изделиях мехоцин-и женскую одежду, а также свадебные наряды.
ской керамики сказывается также влияние Хабанов.
Теперь только во время церковных торжеств ма­
Автор ищет художественных образцов фигурных
леньких девочек наряжают в так.наз. краковский
мотивов в иллюстративной графике польской ксило­
костюм. Из давнего девичьего наряда сохранились до
графии X V I и X V I I вв. (илл. 145, Мб). Декоративные
сих пор только полосатая домотканная юбка и цвет­
мотивы распространялись с помощью литературы, — - ной, несколько видоизмененный головной платок.
в первую очередь плебейской и мещанской. Вероят­
Мужской костюм сохранил лишь крой старого
но иллюстрации этих публикаций доходили и до метипа (илл. 3). Другие элементы этого костюма вышли
хоцинских гончаров. Содержанием и формой мехо­
из употребления.
цинская роспись на керамике отвечает образцам мсЖенский наряд сохранил полосатую домотканную
щанеко-народной литературы X V I I в. Это подтверж­
юГжу и передник (илл. 9, 10, 11). Юбки отличаются
дают надписи, которые часто встречаются рядом
от прежних расцветкой и шириной полос на ткани.
с фигурами и другими декоративными мотивами. Фор­
После второй мировой войны в деревнях окрестностей
ма надписей напоминает подписи под иллюстрациями.
Чарпоцина вошел в употребление так наз. краковский
Взаимосвязь с ксилографией и литературой застав­
наряд (илл. 11). Сохранились также цветные головные
ляет определить мехоциискую керамику, как явленно
платки с несколько измененными узорами.
плебейско-народного характера. Она принадлежала
До юторой мировой войны сохранились некоторые
к той отрасли народной культуры, которую с течением
элементы старого свадебного наряда. В наше время
времени стали в силу традиции поддерживать мастера
и мужской и женский свадебные наряды ничем не
народного искусства.
рознятся от городских.

7Z

•*

�CZASOPISMA INSTYTUTU SZTUKI
wydawano

PAN

przez:

P.P. W Y D A W N I C T W A ARTYSTYCZNI:: I

FILMOWE

B I U L E T Y N H I S T O R I I S Z T U K I , k w a r t a l n i k , ponad 100 sfr. dużego
lormafcu, około 100 i l u s t r a c j i . Cena 21 zł, prenumerata półroczna 48 zł,
roczna — 96 zł.
P O L S K A S Z T U K A LUDOWA, k w a r t a l n i k 134 str. dużego f o r m a t u ,
bogaty m a t e r i a l i l u s t r a c y j n y . Cena 1H zł, prenumerata półroczna 36 zł,
roczna — 72 zł.
P A M I Ę T N I K T E A T R A L N Y , k w a r t a l n i k , ponad 17 sir. d r u k u , okoln
100 i l u s t r a c j i . Cena 18 zł, prenumerata półroczna 36 zt, roczna - 72 zł,
M U Z Y K A , k w a r t a l n i k , około 130 sir. d r u k u , liczne przekłady nutowe.
Cena IB zł, prenumerata półroczna 36 / I , roczna •- 72 /Л.
Wszystkie
meracie.

czasopism;!

nabywać

można

regularnie jedynie w

prenu­

W A R U N K I 1'KKN U M K U A T Y
„POLSKIEJ S Z T U K I L U D O W E J '
Przedpłaty na prenumerato przyjmowane są w t e r m i n i e do dnia 10
miesiąca poprzedzającego okres prenumeraty.
Prenumeratę na k r a j dla czytelników i n d y w i d u a l n y c h przyjmuj;) iirzędy
pneztowe oraz listonosze.
Czytelnicy i n d y w i d u a l n i mogą dokonywać wpłat również na konto P K O
nr 1-6-100020 — Centrala Kolportażu Prasy i W y d a w n i c t w „Ruch" —
Warszawa, u l . Wronia 23.
Wszystkie instytucje państwowe i społeczno mogą zamawiać prenume­
rato wyłącznie za pośrednictwem Oddziałów i Delegatur „Ruch",
Cena prenumeraty: półrocznie zł 3(3, rocznie zł 72.
Cena prenumeraty za granicą o 40 /n droższa od ceny podanej wyżej.
Przedpłaty na tę prenumeratę p r z y j m u j e na okersy półroczne i rocz­
ne Przedsiębiorstwo Kolportażu W y d a w n i c t w Zagranicznych „Ruch"
w Warszawie, u l . W r o n i a 23, za pośrednictwem P K O Warszawa, konto
nr 1-6-100024. tel. 20-46-88.
n

SPRZEDAŻ
Egzemplarze numerów zdezaktualizowanych można nabywać w P u n k ­
cie Wysyłkowym Prasy A r c h i w a l n e j „Ruch", Warszawa, u l . Nowomiejska nr 15/17 na miejscu, l u b na zamówienie za zaliczeniem poczluw y m . Konto P K O N r 114-0-700041 V I I O M Warszawa.
A k t u a l n e numery czasopism I n s t y t u t u Sztuki P A N posiada Ośrodek
Rozpowszechniania W y d a w n i c t w Naukowych P A N w Pałacu K u l t u r y
i N a u k i w Warszawie.

Indeks

37132

Zakłady

Graficzne

Pap.

ilustr.

,.Tatnk»".

M . I I I , 100 g .

Al

Zakład

• karton

Nr
Wały

2.

w-wa,

kl. Ul,

PiKlcbor^.yoli
220 g .

BI. Nakl.

ж

y.am.

n u u ctfz.

in2i
l'-»a

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
</itemContainer>
