<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<itemContainer xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items?output=omeka-xml&amp;page=72&amp;sort_field=Dublin+Core%2CCreator" accessDate="2026-10-05T07:56:14+00:00">
  <miscellaneousContainer>
    <pagination>
      <pageNumber>72</pageNumber>
      <perPage>50</perPage>
      <totalResults>4499</totalResults>
    </pagination>
  </miscellaneousContainer>
  <item itemId="5965" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5945">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/f6672233258a31a20ca0784d38432650.pdf</src>
        <authentication>c8f766a4ad2668974e3fa2dec11bf79d</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71189">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4679</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71190">
                <text>1971</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71191">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4345</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71192">
                <text>Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1971 t.25 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71193">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1971 t.25, z.2; s.125</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71194">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71195">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71196">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71197">
                <text>K

R

O

N
za

W s i e r p n i u zmarła Z o f i a P i a c h ,
znana h a f c i a r k a kaszubska z Żu­
kowa.
Jeszcze
przed
II
wojną
ś w i a t o w ą z a j m o w a ł a się o n a p r o ­
pagowaniem narciarstwa w okolicy,
organizując — w r a z ze swą siostrą,
J a d w i g ą — szkółkę h a f t u d l a m ł o ­
d y c h dziewcząt.

D n i f o l k l o r u , festiwale
II
ogólnopolski
festiwal
kapel
1 śpiewaków l u d o w y c h w K a z i m i e ­
r z u n a d Wisłą t r w a ł w d n i a c h o d
2 do 5 l i p c a . Z e s p o ł y w y s t ę p u j ą c e
podzielone były na 5 k a t e g o r i i : k a ­
pel „autentycznych", k a p e l s t y l i z o ­
w a n y c h , śpiewaków, i n s t r u m e n t a l i ­
stów o r a z m i e j s k i c h o r k i e s t r p o d ­
w ó r k o w y c h . Spośród k a p e l „ a u t e n ­
t y c z n y c h " pierwszą nagrodę zdobył
zespół „ H e r ó d k i " z L i p n i c y W i e l ­
kiej, pow. N o w y Targ.
R ó w n o c z e ś n i e o d b y ł się d w u d n i o ­
wy
kiermasz wyrobów
ludowych,
a M u z e u m Regionalne
zorganizowa­
ło w y s t a w ę s z t u k i l u d o w e j .

V I I Tydzień K u l t u r y Beskidzkiej
o d b y w a ł się w d n i a c h 19—26 l i p c a
w Wiśle, p o w . Cieszyn, i w d n i a c h
2—в
sierpnia w
Szczyrku,
pow.
Bielsko.
W M u z e u m B e s k i d z k i m w Wiśle
otwarto
wystawę
„Współczesna
sztuka l u d o w a B e s k i d u Śląskiego"
— p o k a z a n o 131 n o w y c h e k s p o n a ­
t ó w z z a k r e s u rzeźby, m a l a r s t w a ,
koronkarstwa, ceramiki, wycinanek,
zdobnictwa stroju ludowego. W Wiś­
le
wystąpiły
zespoły
regionalne,
także z zagranicy. Cepelia z o r g a n i ­
zowała w y s t a w ę p r a c twórców l u ­
d o w y c h . Imprezę zakończyły
uro­
czystości d o ż y n k o w e .
W Szczyrku również o t w a r t o w y ­
stawę
dzieł
twórców
ludowych
z d z i e d z i n : m a l a r s t w a , rzeźby, h a f t u
oraz c e r a m i k i regionów
bielskiego
i żywieckiego. Wystąpiły regionalne
zespoły z k r a j u i z a g r a n i c y , czę­
ściowo t e s a m e , co w W i ś l e .

W d n i a c h 21—23 s i e r p n i a t r w a ł
I I I Festiwal Folkloru Ziem
Gór­
s k i c h w Ż y w c u . Uczestniczyło
w
n i m 26 zespołów. R ó w n o c z e ś n i e w
m u z e u m c z y n n a była w y s t a w a rzeź­
b y l u d o w e j i z d o b n i c t w a bibułko­
wego z p o w . żywieckiego.

*
I V D n i F o l k l o r u Pogórza D y n o w s k i e g o r o z p o c z ę ł y się 30 s i e r p n i a .
Rozstrzygnięto
konkurs na malo­
w a n k i l u d o w e , pająki i k w i a t y w s i
rzeszowskiej.
Przyznano
nagrody
M i n . K u l t u r y i S z t u k i oraz o t w a r t o
pokonkursową wystawę. Z o r g a n i z o ­
wano kiermasz wyrobów sztuki l u ­
d o w e j . „ D n i " z a k o ń c z y ł y się 6 w r z e ­
śnia uroczystościami
dożynkowymi.

*
Główną imprezą „Tatrzańskiej J e ­
s i e n i " (6—13 I X ) b y ł I I M i ę d z y n a ­

I

o k r e s VII -

IX

K

A

1970

rodowy
Festiwal
Folkloru
Ziem
Górskich, k t ó r y o d b y ł się w d n i a c h
7—10
września
w
Zakopanem.
U d z i a ł w i m p r e z i e w z i ę ł o 8 zespołów
zagranicznych
oraz
11 k r a j o w y c h ,
wyłonionych u p r z e d n i o n a przeglą­
dzie w Ż y w c u . W k a t e g o r i i z e s p o ­
łów „autentycznych" I miejsce zdo­
b y ł zespół „ L a c h y " z N o w e g o Sącza,
a w k a t e g o r i i zespołów s t y l i z o w a ­
n y c h — zespół rumuński z S a t u
Mare.
O d b y ł a się w y s t a w a r z e ź b y g ó r a l ­
skiej. W sali B W A otwarto wysta­
w ę „Region współczesny", gdzie p o ­
k a z a n o w y r o b y powstałe z i n s p i r a c j i
podhalańską sztuką l u d o w ą . O d b y ł
się k i e r m a s z
wyrobów
ludowych
oraz pokaz strojów r e g i o n a l n y c h .
I V Tydzień S z t u k i L u d o w e j
w
Ł o d z i t r w a ł w d n i a c h 12— 19 w r z e ś ­
nia. Cepelia zorganizowała wystawę
t k a n i n y , rzeźby, k o w a l s t w a ,
zdob­
n i c t w a b i b u ł k o w e g o i w y r o b ó w ze
słomy. Przez tydzień c z y n n y
był
kiermasz wyrobów l u d o w y c h twór­
ców.
1

D n i F o l k l o r u P o m o r z a Gdańskiego
rozpoczęły się 20 w r z e ś n i a . W m i e j ­
scowości S u b k o w y , p o w . T c z e w , o d ­
b y ł y się w o j e w ó d z k i e
dożynki
i
Ш
Regionalny
F e s t i w a l Zespołów
Pieśni i Tańca Z i e m i
Gdańskiej.
W P D K w N o w y m Dworze otwarto
wystawę sztuki l u d o w e j . D n i F o l ­
k l o r u t r w a ł y d o 1'8 października.

*
W ramach Bydgoskich D n i Sztu­
k i o d b y ł się 20 września Dzień F o l ­
kloru Ziemi Bydgoskiej.
Występo­
w a ł y r e g i o n a l n e k a p e l e i zespoły
pieśni i tańca. O d b y ł się k i e r m a s z
s z t u k i l u d o w e j . Podczas „Dni S z t u ­
k i " w s a l o n i e B W A o t w a r t o też w y ­
stawę obrazów T e o f i l a O c i e p k i .
W d n i a c h 21—27 września t r w a ł
w Zielonej Górze I V Międzynarodo­
w y F e s t i w a l Pieśni i Tańca. U c z e s t ­
niczyło w n i m 9 z e s p o ł ó w z z a g r a ­
n i c y i 3 polskie. Równocześnie o t ­
w a r t o w y s t a w ę s z t u k i l u d o w e j oraz
plastyki
amatorskiej.
Odbył
się
kiermasz wyrobów Cepelii.

*
Podczas D n i F o l k l o r u i S z t u k i
Ludowej
Dolnego
Śląska
otwarto
26 w r z e ś n i a w L u b a n i u Ś l ą s k i m w y ­
stawę rzeźby l u d o w e j „Swiątkarze".
Pięciu r z e ź b i a r z y p r e z e n t o w a ł o p o ­
n a d 50 p r a c w d r e w n i e .

Wystawy, konkursy
W lipcu otwarto w Zagrzebiu (Ju­
gosławia) wielką wystawę
malar­
s t w a „ n a i w n y c h " . W ś r ó d dzieł 116
twórców pokazano obrazy N i k i f o r a
i Teofila Ociepki.
*
W w y n i k u k o n k u r s u pamiątkar­
s k i e g o ogłoszonego w w o j . koszaliń­
s k i m jedną z d w ó c h p i e r w s z y c h n a ­

g r ó d zdobyła M a r i a G r o c h a l z K o ­
szalina za w y c i n a n k i . A u t o r k a p o ­
chodzi z okolic R a w y
Mazowieckiej.
W k o n k u r s i e b r a ł y t e ż udział j e j
cztery w n u c z k i .
W lipcu zorganizowano
I Woje­
wódzkie T a r g i S z t u k i L u d o w e j
w
Zamościu.
Lipiec. D o m Sztuki w Rzeszowie:
w y s t a w a p n . „Współczesna rzeźba
l u d o w a wtoj. r z e s z o w s k i e g o " ,
zor­
ganizowana przez M u z e u m Okręgo­
we i B W A .
Dom Abrahama w Gdyni: wysta­
w a p n . „Kaszubska sztuka l u d o w a " ,
zorganizowana przez gdyński W D K .
Waszyngton: wystawa sztuki l u ­
dowej
z okolic Łęczycy,
Opoczna
i Rawy Mazowieckiej,
zorganizowa­
na przez Łódzkie M u z e u m A r c h e o ­
logiczne i Etnograficzne.
Muzeum
Regionalne
w
Żywcu:
pokonkursowa
wystawa
rzeźby
i
ozdób bibułkowych.
P D K w Wągrowcu: w y s t a w a sztu­
k i l u d o w e j Pałuk w r a m a c h i m p r e ­
zy f o l k l o r y s t y c z n e j „Lato na Pału­
kach".
Dożynki w o j . warszawskiego o d ­
b y ł y się 30 s i e r p n i a w C i e c h a n o w i e .
Rozstrzygnięto k o n k u r s na wieńce
dożynkowe z t e r e n u województwa.
N a k o n k u r s nadesłano 39 w i e ń c ó w
z 18 p o w i a t ó w . P r z y z n a n o
nagrody
M i n . K u l t u r y i S z t u k i oraz W y d z i a ­
łu K u l t u r y P W R N . B y ł t o p i e r w s z y
tego t y p u k o n k u r s n a t y m t e r e n i e .
Równocześnie
w
ciechanowskim
P D K otwarto wystawę sztuki l u d o ­
w e j ; e k s p o n o w a n a b y ł a rzeźba, ce­
r a m i k a i haft z terenu wojewódz­
twa.

*
PDK
i T o w . Przyjaciół
Sztuk
P i ę k n y c h w N o w y m Sączu ogłosiły
k o n k u r s n a prace plastyków-amatorów i twórców l u d o w y c h z t e r e n u
powiatu. Temat
k o n k u r s u : piękno
Z i e m i Sądeckiej.

*
N a t e r e n i e całego k r a j u i n s t y t u c j e
opiekujące się sztuką l u d o w ą i r u ­
chem
amatorskim
organizowały
k o n k u r s y n a pamiątki regionalne.

*

Sierpień. B r a m a
Krakowska
w
L u b l i n i e : w y s t a w a 37 i k o n ze z b i o ­
rów Muzeum Z i e m i Przemyskiej.
D o m Chłopa w W a r s z a w i e :
wy­
s t a w a rumuńskiej s z t u k i u ż y t k o w e j ,
wykorzystującej m o t y w y l u d o w e .
Wolski K l u b MPiiK w Warszawie:
w y s t a w a obrazów n a i w n e g o m a l a r ­
stwa M a r i i Korsak.

*

W d n i a c h 12—15 w r z e ś n i a p o d ­
czas i m p r e z y „ D y m a r k i 7 0 " w Słupi
N o w e j odbył się k i e r m a s z s z t u k i l u ­
dowej
oraz
konkurs na
melodie
i przyśpiewki l u d o w e . Występowały
zespoły r e g i o n a l n e z
Kielecczyzny
i w o j e w ó d z t w sąsiednich. O t w a r t o
też w y s t a w ę s t r o j ó w l u d o w y c h .

*
125

�Stowarzyszenie
Twórców
Ludo­
w y c h z o r g a n i z o w a ł o 25 i 26 w r z e ś ­
nia w
Gutanowie, pow. Puławy,
zjazd
ludowych
artystów-kowali.
Na
ogłoszony
wcześniej
konkurs
32 k o w a l i nadesłało p o n a d 130 p r a c .
Po
dokonaniu
eliminacji
druga
część k o n k u r s u polegała n a u c z e ­
s t n i c t w i e w 'pokazie k u c i a . P i e r w s z ą
nagrodę zdobył p r e z e s S t o w a r z y s z e ­
nia, k o w a l Bronisław P i e t r a k z G u tanowa.
Otwarto
też
wystawę
ceramiki
l u d o w e j z p o w . puławskiego.
N a V Wojewódzki Przegląd Pla­
styki
Amatorskiej
zorganizowany
przez wrocławski
WDK
wpłynęło
ponad
4300
prac
280
autorów.
Otwarcie
wystawy
nastąpiło
30
września w M u z e u m
Etnograficz­
n y m w e Wrocławiu.
W e wrześniu podczas D n i K u l t u ­
r y Z i e m i K o n e c k i e j o d b y ł się p r z e ­
gląd k a p e l i śpiewaków l u d o w y c h .
P D K w K o ń s k i c h z o r g a n i z o w a ł też
kiermasz-wystawę wyrobów
garn­
carskich, tkackich, wikliniarskich.
W e w r z e ś n i u odbyła się w O p o l u
ogólnopolska k o n f e r e n c j a p o ś w i ę c o ­
na p r o b l e m o m ochrony k u l t u r y l u ­
dowej tego r e g i o n u . K o n f e r e n c j i t o ­
w a r z y s z y ł a w y s t a w a p n . „Sztuka l u ­
dowa n a Opolszczyźnie".

U

M

Kurpiowska
wycinankarka
Cze­
sława K o n o p k ó w n a uczestniczyła w
ekspozycji
w y c i n a n k i polskiej
w
Tokio.
-Wrzesień. Pałac K u l t u r y w
Po­
znaniu:
I I I Wojewódzki
Przegląd
Plastyki Amatorskiej.
Pałac Opatów w Gdańsku-Oliwie:
w y s t a w a współczesnej s z t u k i l u d o ­
wej
Polski
północnej;
eksponaty
w y i b r a n o spośród d a r ó w Z r z e s z e n i a
„Art-Lftegion" d l a gdańskiego M u ­
zeum Etnograficznego.
'Klub M.BiK w Kielcach: p o k o n ­
kursowa wystawa
sztuki
ludowej
południowo-zachodnich
powiatów
Kielecczyzny.
M u z e u m Regionalne
w Łęcznej,
p o w . L u b l i n : w y s t a w a p n . „Bednar­
stwo ludowe".
Gmach
CRZZ
w
Warszawie:
wystawa
plastyków-amatorów
pn.
„Warszawski Wrzesień".
Pokazano
m i n . obrazy Stanisława Dobiasza.
Dom Metalowca w
Grudziądzu:
wystawa malarstwa, grafiki i r y ­
sunku
plastyka-amatora,
Zenona
Zaremby.
P D K w Chojnicach: wystawa prac
artystów l u d o w y c h — głównie h a f ciarek — z terenu powiatu.
M u z e u m Regionalne w
Limano­
wej i park w Mszanie D o l n e j : w y ­
stawy sztuki ludowej z okazji D n i
Ziemi Limanowskiej.

Muzeum
w
Sieradzu:
wystawa
malarstwa,
rzeźby
i
wycinanek
twórcy l u d o w e g o , Stanisława K o r p y .
Zabrze: wystawa zdobnictwa l u ­
d o w e g o n a G ó r n y m Śląsku.
Z D K H u t y im. Lenina w Nowej
H u c i e : w y s t a w a dzieł rzeźbiarza l u ­
dowego, J a n a Staszaka.
'Dom Chłopa w W a r s z a w i e :
s t a w a świątków Z. Oleksego z
l o n e j Góry.

Ratusz w N o w y m T a r g u : w y s t a w a
c e r a m i k i Jana RecZkowskiego,
ot­
warta z okazji D n i Ziemi Nowotar­
skiej.

Inne
23 w r z e ś n i a o t w a r t o M u z e u m W s i
Opolskiej w Bierkowicach k. Opo­
la.
Udostępniono
do
zwiedzania
19 o b i e k t ó w spośród o k o ł o 70, j a k i e
mają s i ę znaleźć w s k a n s e n i e p o
Ukończeniu b u d o w y , p r z e w i d z i a n y m
n a r o k 1990. W p a r k u e t n o g r a f i c z ­
n y m p o m i e ś c i ć się m a oprócz s t a ­
łych e k s p o z y c j i s z t u k i l u d o w e j t a k ­
że
ośrodek
gastronomiczno-hotelarski.
Zdjęcia niektórych obiektów n o w o
o t w a r t e g o s k a n s e n u 'ilustrują r e c e n ję b i b l i o g r a f i i piśmiennictwa o r u ­
chu
skansenowskim,
zamieszczoną
w t y m numerze.

Ю

M

wy­
Zie­

M

S U M M A R Y OF ARTICLES
R o m a n
Reinfuss
BUILDING IN KIELCE

—
RESEARCH
VOIVODSHIP

ON

FOLK

K i e l c e V o i v o d s h i p is a t r a n s i t i o n a l a r e a w h e r e t h e r e
is a m i x t u r e o f f o r m s o f r u r a l b u i l d i n g t h a t a r e c h r o n o ­
logically differentiated. T h e d o m i n a n t type of f a r m a l l
o v e r t h e v o i v o d s h i p is t h a t m a d e u p o f a n u m b e r o f
b u i l d i n g s . T h e y are u s u a l l y a r r a n g e d i n t h e shape of
a horse-shoe — r e s i d e n t i a l quarters on t h e side f a c i n g
t h e r o a d a n d , o p p o s i t e t h e m , t h e b a r n . O n e o f t h e sides
o f t h e h o r s e - s h o e is f o r m e d b y t h e s t a b l e s a n d c o w s h e d s .
T h e r e a r e also o n e - b u i l d i n g f a r m s a n d s o m e w h e r e t h e
b u i l d i n g s are a r r a n g e d i n a rectangle.
B e f o r e t h e S e c o n d W o r l d W a r , i n loess areas, f a r m s
b u i l t b y the clay technique occurred here a n d there.
Today they are a r a r i t y .

126

T h e u s u a l b u i l d i n g m a t e r i a l is t i m b e r . I n p a r t s o f
t h e r e g i o n w h e r e t h e r e a r e n o f o r e s t s , s t o n e is u s e d
f o r b u i l d i n g houses, o r c l a y m i x e d w i t h s t r a w , a n d i n
s o m e cases t h e w a l l s a r e b u i l t o f p l a i t e d t w i g s w h i c h
are t h e n covered w i t h a clay m i x t u r e .
T h e q u o i n c o n s t r u c t i o n is m o s t l y u s e d i n b u i l d i n g
w o o d e n h o u s e s . T h e r e a r e also a f e w o t h e r b u i l d i n g s
of e a r l i e r t y p e s o f c o n s t r u c t i o n .
T h e oldest b u i l d i n g s have hipnroofs. I n t h e last
years of t h e 19th c e n t u r y , t h e j e r k i n head roof became
w i d e s p r e a d . T h e u s u a l m a t e r i a l used to cover roofs
was s t r a w . I n t h e second h a l f of t h e 19th c e n t u r y ,
shingle began to be used f o r c o v e r i n g roofs.
I n t h e K i e l c e v o i v o d s h i p t h e r e are t h r e e basic types
o f i n t e r i o r l a y o u t : 1) c o t t a g e w i t h g a b l e c o r r i d o r o n e
l i v i n g r o o m a n d a closet b e h i n d t h e l i v i n g r o o m ( f i g . 12)

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="5967" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5947">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/c1d8803e546fd2d10f14bb96f5293b5d.pdf</src>
        <authentication>2958a002bb0fcb6018d6e8565a9a52e2</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71208">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4682</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71209">
                <text>1971</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71210">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4347</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71211">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1971 t.25 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71212">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1971 t.25, z.3; s.129-130</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71213">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71214">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71215">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71216">
                <text>INSTYTUT

SZTUKI

POLSKIEJ

AKADEMII

N A U K • ROK X X V • 1 9 7 1 . NR 3

polska sztuka ludowa

�TRESC
S t a n i s ł a w Błaszczyk

Drzeworyty wielkopolskie

131

Zofia Rozanow

Iluminacje r ę k o p i s ó w klasztoru Benedyktynek
w S t a n i ą t k a c h z p o ł o w y X V I I Wieku .
.
.

155

Wystawa i sympozjum polskiej g r a f i k i ludowej
w Muzeum Etnograficznym w K r a k o w i e
.
.

165

K i l k a słów o n i e k t ó r y c h częstochowskich r y s u n ­
kach Adriana Głębockiego

177

Trzy miedzioryty ze z b i o r ó w
zjalnego w Sandomierzu

184

Anna Kunczyńska-Iracka
Ryszard B r y k o w s k i
Anna K u n c z y ń s k a - I r a c k a

KRONIKA
SUMMARY

Muzeum

Diece­

187
OF ARTICLES

РЕЗЮМЕ

Na

okładce:

Na

stronie

190
192

Kolenda, drzeworyt dawany na k o l ę d ę , 80 X 56 cm. Wł. B i b l .
J a g i e l l o ń s k a , K r a k ó w . Fot. S t a n i s ł a w S t ę p n i e w s k i
t y t u ł o w e j : Sw. Rozalia, drzeworyt kolor. 45 X 34 cm. M ą c h o cice, pow. Kielce. Fot. St. S t ę p n i e w s k i

�INSTYTUT

SZTUKI

POLSKIEJ

AKADEMII

NAUK

• R О К XXV • 1 9 7 1 • NR 3

polska sztuka ludowa

W R O C Ł A W
ZAKŁAD

NARODOWY

-

W A R S Z A W A
IMIENIA O S S O L I Ń S K I C H ,

-

K R A K Ó W

-

G D A Ń S K

W Y D A W N I C T W O POLSKIEJ A K A D E M I I

NAUK

�REDAGUJE Z E S P Ó Ł : Aleksander Jackowski (red. nacz.),
Jadwiga Jarnuszkiewiczowa (z-ca red. nacz.), A n n a K u n ­
c z y ń s k a - I r a c k a , Jacek O l ę d z k i , Ksawery P i w o c k i , Ro­
man Reinfuss (z-ca red. nacz.).
Sekretariat redakcji — W i t o l d K a l i ń s k i . Redaktor tech­
niczny — Zbigniew Cieślik. U k ł a d graficzny — Jadwiga
Jarnuszkiewiczowa. T ł u m a c z e n i a — Doris Ronowicz (ang.)
i Natalia S t a s i ń s k a (ros.).
Redakcja: I n s t y t u t Sztuki Polskiej A k a d e m i i Nauk, W a r ­
szawa, u l . D ł u g a 28, tel. 31Э2 71, w e w n . 20 l u b 84.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="5972" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5952">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/fbdcf6e0e5338bcbf498def95b1bde3c.pdf</src>
        <authentication>2bf3f98b105bac766e7885078b1d7a6e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71258">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3347</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71259">
                <text>1983</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71260">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3136</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71261">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71262">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2, s.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71263">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71264">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71265">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71266">
                <text>POLSKA

AKADEMIA

NAUK

•

INSTYTUT

SZTUKI

•

ROK

XXXVII

•

1 983

•

Nr1-2

polska sztuka ludowa

W

R

O

ZAKŁAD

C

Ł

A

W

N A R O D O W Y

-

W

A

IMIENIA

R

S

Z

A

W

A

OSSOLIŃSKICH,

—

K

R

A

K

Ó

W Y D A W N I C T W O

W

—

G

D

A

POLSKIEJ AKADEMII

Ń

S

K

NAUK

�C O N T E N T S

Czesław R o b o t y c k i

,,The peasant is p o w e r a n d t h a t ' s i t " . ( O n m y t h i z a -

Stanisław W ę g l a r z

t i o n o f f o l k c u l t u r e i n science)

Maria Woźniak

Folk

artists between

3

their o w n millieu

and the

„Cepelia"

9

Aleksandra Jackowska

Opinions on A r t of the Zalipie W o m e n

Aleksander

P a i n t i n g b y R o z a l i a Barańska-Dzięciołowska

Jackowski

H a n n a Szewczyk

The

Kurpie

wedding

(1940—1965).

.

On

.

Szewczyk

Anastazja

Lithuanian wedding

.

Mirosława K u r e k

C o u n t r y w e d d i n g as a n a e s t h e t i c p h e n o m e n o n

Hanna

Wedding

Szewczyk

Barbara Ogrodowska

Maria

A b r a m i u k , Olga

.

.

W e d d i n g once again ( K u r p i e region 1975—83)

Aleksa

.

19

.

r o d . I n search o f i n t e r p r e t a t i o n .

.

.

.

51

.

.

.

.

59

69

.

.

Feast decorations o f interiors

Szenejko

39

dosemio-

thyzation of traditional ritual structures .

Hanna

.

81

89

95

O n feasting. Fragments f r o m diaries o f folk w o m a n
artists

113

REVIEWS

Adam

Bartosz

E w a Fryś-Pietraszkowa

E x h i b i t i o no f folk pictures f r o m Powiśle Dąbrowskie

T h e Białystok e x h i b i t i o n o f double-warp tapestries
and of the „sejpaki"

Zbigniew Jasiewicz

SUMMARY
РЕЗЮМЕ

NOTICE
OF ARTICLES

119

A letter o n t h e introduction t o t h e poll "Ethnology -what's t h a t ? "

OBITUARY

116

123

124
127
129

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="5974" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5954">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/4bea54630b0bbb8296b89ada79dd63d6.pdf</src>
        <authentication>b05929984bc04a9be908940b66d248fc</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71277">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3345</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71278">
                <text>1984</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71279">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3135</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71280">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1984 t.38 z.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71281">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1984 t.38 z.4, s.255-256</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71282">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71283">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71284">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71285">
                <text>S

U

M

M

A

R

I

E

S

*

P

E

3

Ю

M

E

S U M M A R Y OF A R T I C L E S

T a d e u s z К r o t o s к i — F O L K STONE SCULPTURE
F R O M THE A R E A OF R Y B N I K , WODZISŁAW ŚLĄ­
SKI AND ŻORY
A m o n g t h e s i d e - w a y s c u l p t u r e of t h e a r e a of R\ b nik, Wodzisław and Żory (Upper Silesia) there p r e d o ­
m i n a t e stone p r e s e n t a t i o n s о t' the P a s s i o n . T h e y
are
'i—4 — m e t e r - h i g h f i g u r e s w i t a t h e c r u e . i i x i n f i n i a l
a n d a r e l i e f of O u i L a d y of S o r r o w p l a c e d at t h e
b o t t o m . O n e i s to c r a w p a r t i c u l a r a t t e n t i o n to t h e
1 9 t h - c e n t u r y g r o u p of n i n e Y'.:&gt; ores f r o m n e a r Ż o r y ,
e x e c u t e d m o s t p r o b a b l y i n one s l o n e c u t w o r k s h o p w i t h
reliefs sculpted most l i k e l y by a country auio-ciidact.
A d a m
C h ę t n i к — ON OUR W E A V I N G I N
THE
KURPIE REGION. THE T E X T FROM A D A M
СНЕГN I K ' S 1NED1TED W O R K S
T h e a u t h o r c a r r i e s o u t a h i s t o r i c a l a n a l y s i s of t h e
b e g i n n i n g s a n d d e v e l o p m e n t of w e a v i n g i n t h e K u r p i e
region. He describes w i t h every d e t a i l old techniques
of p r e p a r i n g h o m e s p u n a n d l i n e n f o r c l o t h e s a n d u n d e r ­
w e a r , d y e i n g , as w e l l as w a s h i n g of t h e r e a d y c l o t h e s .
O n t h e o t h e r h a n d , t h e a r t i c l e p r e s e n t s also c o n ­
d i t i o n s of l i f e o f t h e K u r p i e f o l k w h o r e g a r d
the
c o s t u m e as a m a n i f e s t a t i o n of e c o n o m i c
and
social
transformations.
A n n a
Świątkowska
ŁOWICZ CLOTHES

—

WEAVING

OF

THE

Ł o w i c z c o s t u m e is one of t h e m o s t p o p u l a r P o l i s h
f o l k dresses. I t is g e n e r a l l y t h o u g h t t h a t Ł o w i c z w e a ­
v i n g has s t r o n g l y i n f l u e n c e d w e a v i n g o f f o l k c l o t h i n g
i n m a n y r e g i o n s of P o l a n d ; t h e c o s t u m e is t h o u g h t to
d e r i v e f r o m t h e u n i f o r m of t h e p a p a l g u a r d s .
The
authoress
questions
the above thesis p r e s e n t i n g
the
o r i g i n a n d e v o l u t i o n of t h e Ł o w i c z dress.
T h e costume appeared o n l y i n the 19th c e n t u r y a n d
w a s i n t r o d u c e d by c o u n t r y w e a v e r s a n d e m b r o i d e r c s s e s
w h o based themselves o n no p a t i o m f r o m ills outside.
I t e v o l v e d f r o m a v e r y s i m p l e , p l a i n one to m o r e
colourful
and adorned, until it readied
its
present
overornamcnted form.
T h e a u t h o r e s s discusses c h a n g e s p a r t i c u l a r p a r t s o t
b o t h m a n ' s a n d w o m a n ' s c o s t u m e s h a v e i m d e g o n e , as
w e l l as t h e e v o l u t i o n of w e a v i n g t e c h n i q u e . T h e a r t i c l e
p r e s e n t s f o l k t e r m s c o n c e r n i n g t h e c l c r a m t s or c l o t h
and colouring.
T h e o c c u r r i n g c h a n g e s a r e i n s p i r e d b y the f a s h i o n
dictated by the most taliented a n d courageous weavers
and
cmbroideresses.
U p - t o - n o w w o m e n w e a r t h e i r costumes on c h u r c h
holidays, whereas
the man's costume
can r a r e l y
be
seen.
Zofia
G r ó d e c k a — HELENA
BERNASOWSKA -MASTER
OF
GOLINO
EMBROIDERY
AND
ITS
ANIMATOR — HELENA
MOSZCZEŃSKA
G o l i n o e m b r o i d e r y is c r e a t e d as t h e e f f e c t of a p p l i ­
c a t i o n of s e v e r a l s t i t c h e s . T h e r e is a p p l i e d a p e c u l i a r
t e c h n i q u e of c u t t i n g l i n e n u n d e r t h e r e a d y
embroidery.
Such e m b r o i d e r y was used to a d o r n w o m a n ' s t r a d i t i o ­
n a l dress i n G r e a t P o l a n d . T h i s b e a u t i f u l a n d e x t r e m e l y
e l a b o r a t e e m b r o i d e r y has s u r v i v e d t o o u r t i m e s t h a n k s
to t h e a c t i v i t y of t h e l a n d p r o p r i e t r e s s i n G o l i n a , H e ­
l e n a Moszczeńska. W h e n t h e e m b r o i d e r y b e g a n to d i s ­
a p p e a r d u r i n g W o r l d Was I . Moszczeńska t r i e d to save
it t h r o u g h collecting d r a w i n g s of o l d patterns o r g a n i ­
z i n g a n n u a l courses f o r y o u n g g i r l s w h e r e she t a u g h t
h e r s e l f a n d w h i c h she p r o v i d e d w i t h p a t t e r n s , t h r e a d s
a n d l i n e n . Moszczeńska o r d e r e d i n d i v i d u a l a n d g r o u p
w o r k s , h e l p e d to s e l l t h e m a n d p o p u l a r i z e d t h e e m b r o i ­
d e r y on e x h i b i t i o n s a l l o v e r Hie c o u n t r y .

F r o m a m o n g s e v e r a l dozens of M o s z c z e n s k a ' s p u p i l s
i t was H e l e n a B e r n a s o w s k a ( b o r n i n 1906) w h o t u r n e d
oai
to be m o s t t a l i e n t e d . H e r m o s t b e a u t i f u l w o r k s
were created already after W o r l d War I I w h e n
she
wsis t a k i n g p l a c e of a g e d Moszczeńska a t c o u r s e s o r g a ­
n i z e d t h e n b y s t a t e i n s t i t u t i o n s . She possesses n u m e r o u s
a warcie ( a m o n g o t h e r s t h a t of O s k a r K o l b e r g , a S i l v e r
Cross of M e r i t s ) .
i l e r w o r k s d i s t i n g u i s h themselves w i t h a n extreme
s t y l i s t i c i n d i v i d u a l i t y . She a d d e d h e r o w n m o t i f s t o
t h e oici ones, h o w e v e r r e m a i n i n g f a i t h f u l to t h e t r a d i ­
t i o n a l t e c h n i q u e , f o r n u m e r o u s y e a r s she w a s a n a u t h o r
f o r the G o l i n o c e n t r e , i n f l u e n c i n g t h u s t h e e m b r o i d e r y
t h e r e c r e a t e d . T h e a r t i c l e deals i n d e t a i l w i t h s o m e
of h e r w o r k s .
A l e k s a n d e r
J a c k o w s k i — T O SEE T H E
T H E LESSON OF W Ł A D Y S Ł A W M A L I N O W S K I ,
CHER, P A I N T E R , POET A N D
MUSICIAN

MAN.
TEA­

T h e p h i l o s o p h y of l i f e of W ł a d y s ł a w M a l i n o w s k i ,
w h o is a r e t i r e d t e a c h e r of P o l i s h a n d m u s i c , is n o t
complicated.
Malinowski proclaims
the
necessity
of
combating hatred and war
a n d of o v e r c o m i n g
the
b a r r i e r s a m o n g m e n . H e w a n t s to t e a c h u n d e r s t a n d i n g
a n d r e s p e c t f o r o t h e r m e n . M o r e o v e r , he has w o r k e d
out h i s o w n m e t h o d of p r e a c h i n g h t e t r u t h s he b e l i e v e s
i n a n d he f i n d s h i s d i f f e r e n t t a l l e n t s u s e f u l f o r t h i s
p u r p o s e (he is a n u t h o r of s e v e r a l p o e t r y b o o k s a n d
of t e n m u s i c a l c o m p o s i t i o n s , as w e l l as a p a i n t e r ) . H i s
house h a s b e e n t r a n s f o r m e d i n t o a p e c u l i a r l a b - g a l l e r y .
Taped c o m m e n t a r y i n f o r m s the visitors about the con­
t e n t s a n d message of p a r t i c u l a r p a i n t i n g s a n d d r a w i n g J .
The
p a i n t i n g s are m i m i c p o r t r a i t s a n d scenes.
The
scenes a r e t o e x p r e s s v a r i o u s e m o t i o n s ,
atmospheres
and s i t u a t i o n s , r e v e a l i n g m a i n l y v i o l e n t passions. One
c a n o b s e r v e t h e r e c u r r e n c e of t h e t h e m e of t h e t r a g e d y
of w a r .
T h e p a i n t i n g s a r e f o r t h e a u t h o r b u t „educational
a i d s " . T h e r e f o r e no m u c h stress is p u t o n t h e i r a r t i s t i c
i n a n i t y . T h e p e c u l i a r i t y of t h e s u b j e c t o f h i s w o r k s
r e s u l t s f r o m t h e a s s u m p t i o n t h a t i t is t h e h u m a n
face — its features a n d m i m i c s — t h a t reflects the
c h a r a c t e r of t h e m a n . T h e n a i v e l e s s o n o f W ł a d y s ł a w
M a l i n o w s k i teaches us u n d e r s t a n d i n g o f a n o t h e r m a n
a n d a d j u s t m e n t of one's b e h a v i o u r to t h e n a t u r e of
the o t h e r s . A c c o r d i n g to h i m , t h e u n d e r s t a n d i n g b e g i n s
w i t h c o g n i t i o n , w h i c h i n t u r n , c a n be a c h i e v e d t h r o u g h
the s t u d y of t h e face.
Wojciech
M i c h e r a — W H Y IS T H E COW RED?
ON T H E CATEGORIES OF RECEPTION OF COLOURS
T h e p r o b l e m of s e e i n g c o l o u r s a n d t h e i r shades is
not
merely
l i m i t e d to p h y s i o l o g y
b u t also
concerns
c u l t u r e . T h e r e l a t i v i s t s m a i n t a i n t h a t d i f f e r e n t r a n g e s of
the names
of basic c o l o u r s r e f l e c t
the
autonomous
c h a r a c t e r of a g i v e n c u l t u r e . T h e a b o v e thesis
was
questioned by the neo-evolutionists at the b e g i n n i n g
of t h e 70's, w h o c l a i m e d t h a t t h e d i f f e r e n t i a t i o n o f
colours
testifies
different
l e v e l s of t h e
homogenous
evolution. One can distinguish subsequent
stages o f
t h e e n r i c h m e n t of t h e c o l o u r scale, i n w h i c h t h e c o n ­
t e m p o r a r y E u r o p e a n r a n g e of b a s i c c o l o u r s c o n s t i t u t e s
stage V I I .
A m o n g the basic colours there exists a c e r t a i n h i e ­
r a r c h y , p r o v e d b y t h e r e s e a r c h in situ;
the h i e r a r c h y
becomes even m o r e c l e a r l y v i s i b l e w h e n t h e colour ser­
ves as a c l a s s i f i c a t i o n f a c t o r i n t h e case of t h e p r e d o m i ­
n a n t t e n d e n c y to a p p l y i n d e s c r i p t i o n s o n l y basic c a t e ­
g o r i e s o f c o l o u r , i n p a i r i n g thc-m i n opposites ( l i g h t - d a r k ,
c o l d - w a r m ) , as w e l l as i n o c c a s i o n a l a n d c o n v e n t i o n a l
r e f e r e n c e to t h e r e a l c o l o u r of t h e d e s c r i b e d
object
( s u c h as t h e o p p o s i t i o n b e t w e e n b l a c k a n d r e d c o w s ,
w h i c h i n f a c t is the o p p o s i t i o n b e t w e e n r o a n a n d b r o w n ) .

255

�РЕЗЮМЕ

Т а д е у ш К р о т о с к и — НАРОДНАЯ КАМЕННАЯ
СКУЛЬПТУРА
ОКРЕСТНОСТЕЙ
Р Ы Б Н И К А , ВОДЗИСЛАВЯ СИЛЕЗСКОГО И Ж О Р
В п р и д о р о ж н ы х с к у л ь п т у р а х окрестностей Р ы б ­
ника, В о д з и с л а в я и Ж о р ( В е р х н я я С и л е з и я ) п р е о б л а ­
дают к а м е н н ы е и з о б р а ж е н и я
Страстей
Господных.
Это ф и г у р ы высотой
3 — 4 м, у в е н ч а н н ы е распятием,
с барельефом Скорбящей
Богоматери у подножья.
В этой г р у п п е особый интерес п р е д с т а в л я е т к о м п л е к с
X I X в, из окрестностей Ж о р , с о с т о я щ и й из
9 фигур,
п о всей вероятности в ы п о л е н е н н ы х в той ж е к а м е в о т е с н о й мастерской, что и б а р е л ь е ф . И с п о л н и т е л е м
б ы л п о - в и д и м о м у один и тот ж е народный самоучка.
Адам
X е н т ни к
— О НАШЕМ
КУРПЁВСКОМ
ТКАЧЕСТВЕ. ТЕКСТ
ИЗ Н Е И З Д А Н Н Ы Х
МАТЕР­
ИАЛОВ АДАМА ХЕНТНИКА
А в т о р проводит .исторический а н а л и з н а ч а л а и
развития ткачества в К у р п ё в щ и н е . П о д р о б н о о п и с ы ­
вает ранние виды т е х н и к и и з г о т о в л е н и я д о м о т к а н ­
ного сукна и х о л с т а на о д е ж д у и б е л ь е , способы рас­
к р а с к и и стирки готовой о д е ж д ы .
В то ж е время в статье п р е д с т а в л е н ы у с л о в и я
ж и з н и к у р п ё в с к о г о н а с е л е н и я , прич е м автор рассмат­
ривает о д е ж д у , как один из о п р е д е л и т е л е й э к о н о м и ­
ческих и социальных преображений.
Анна
Свионтковска
ЕВНОЕ Т К А Ч Е С Т В О

—

ЛОВИЦКОЕ

ПЛАТЬ-

Л о в и ц к и й н а р я д я в л я е т с я одним из н а и б о л е е и з ­
в е с т н ы х п о л ь с к и х н а р о д н ы х костюмов. П о в с е м е с т н о
считают что л о в и ц к о е п л а т ь е в о е т к а ч е с т в о о к а з а л о
в л и я н и е н а народное т к а ч е с т в о многих р е г и о н о в П о л ь ­
ш и а генезисом наряда я в л я е т с я о д е ж д а
папской
гвардии. А в т о р статьи п о л е м и з и р у е т с этими тезисами,
представляя историю возникновения и преображений
л о в и ц к о г о наряда.
Ловицкий наряд возник л и ш ь в
X I X веке. Его
с о з д а л и деревенские т к а ч и х и и в ы ш и в а л ь щ и т ы , к о ­
т о р ы е не п о л ь з о в а л и с ь никакими проектами и о б р а з ­
цами и з в н е . П о с т е п е н н о наряд этот п о д в е р г а л с я и з ­
менение. В н а ч а л е о ч е н ь простой и о д н о ц в е т н ы й он
с т а н о в и л с я все б о л е е д е к о р а т и в н ы м и я р к и м , с л и ш ­
к о м н а р я д н ы м с о в р е м е н н ы м костюмом.
А в т о р обсуждает различные изменения о т д е л ь ­
н ы х э л е м е н т о в наряда, к о т о р ы е с т е ч е н и е м времени
з а м е ч а ю т с я равно в ж е н с к о й , как и в м у ж с к о й о д е ж ­
де, а т а к ж е п е р е м е н ы , п р о и с х о д я щ и е в т к а ц к о й т е х ­
нике. В статье и с п о л ь з о в а н а народная т е р м и н о л о г и я ,
касающаяся элементов ткани и колориетики.
Д в и г а т е л е м п р о и с х о д я щ и х перемен я в л я е т с я мо­
да, д и к т у ю щ а я самыми способными и с м е л ы м и ма­
стерицами — т к а ч и х а м и и в ы ш и в а л ь щ и ц а м и .
Д о н а с т о я щ е г о времени ж е н щ и н ы носят л о в и ц к и й
наряд во время п р а з д н и к о в и к о с т е л ь н ы х т о р ж е с т в ,
в то время как м у ж ч и н ы л и ш ь в е д и н и ч н ы х с л у ч а я х .
З о ф и я Г р о д е ц к а — ХЕЛЕНА БЕРНАСОВСКА —
МАСТЕР
ВЫШИВКИ
И ЕЕ М У Л Ь Т И П Л И К А Т О Р
ХЕЛЕНА МОЩЕНЬСКА
А ж у р н а я в ы ш и в к а (т. наз. ,,снутки") с о з д а е т с я
п у т е м р а з л и ч н ы х в ы ш и в а л ь н ы х с т е ж к о в . Этот вид
вышивания отличается специфической техникой вы­
р е з ы в а н и я п о л о т н а под готовой в ы ш и в к о й . В
XIX
веке „снутками" у к р а ш а л и великопольский женский
наряд. Этот вид п р е к р а с н о й и о ч е н ь т р у д о е м к о й в ы ­
ш и в к и с о х р а н и л с я до н а ш и х дней, б л а г о д а р я д е я т е л ь
ности Х е л е н ы М о щ е н ь с к о й , в л а д е л и ц ы и м е н и я в Г о л и н е . В период первой мировой войны этот вид вы­
ш и в к и н а ч а л все р е ж е п р и м е н я т ь с я , но М о щ е н ь с к а
п р о д л и л а его с у щ е с т в о в а н и е . Она стала собирать р и ­
сунки старых узоров, организовывала ежегодные к у р ­
сы в ы ш и а н и я д л я м о л о д ы х д е в у ш е к . К у р с ы эти она
сама вела, с н а б ж а я с в о и х у ч е н и ц у з о р а м и , п о л о т н о м ,
нитями. Она п р и н и м а л а и н д и в и д у а л ь н ы е и к о л л е к ­
т и в н ы е з а к а з ы , способствовала
продаже
вышивок,
п о п у л я р и з и р о в а л а и х на в ы с т а в к а х по всей стране.

256

Среди н е с к о л ь к и х д е с я т к о в учениц М о щ е н ь с к о й
самой способной о к а з а л а с ь Х е л е н а Бернасовска (род.
в 1906 г.). Ее л у ч ш и е р а б о т ы б ы л и созданы у ж е
п о с л е второй мировой войны, когда она стала з а ­
менять п р е с т а р е л у ю Х е л е н у М о щ е и ь с к у ю , ведя к у р с ы ,
к о т о р ы е к тому времени с т а л и у ж е о р г а н и з о в ы в а т ь
государственные
угреждепия. Бернасовскую много­
кратно н а г р а ж д а л и (в частности, наградой им. О с к а ­
ра К о л ь б е р г а , С е р е б р я н ы м К р е с т о м З а с л у г и ) .
Р а б о т ы Х е л е н ы Бернасовской о т л и ч а ю т с я и с к л ю ­
ч и т е л ь н о и н д и в и д у а л ь н ы м с т и л е м . Н а р я д у со с т а р ы ­
ми мотивами она и с п о л ь з у е т свои собственные н о в ы е ,
оставаясь в то ж е время в е р н о й традиционной т е х ­
нике. Д е с я т к и л е т Бернасовска я в л я л а с ь авторитетом
в Г о л и н с к о м центре, о к а з ы в а я в л и я н и е на в о з н и к а ю ­
щ и е там Е Ы Ш И В К И . В статье подробно рассматриваю­
тся н е к о т о р ы е работы Х е л е п ы Б е р н а с о в с к о й (ср. и л л . ) .
А л е к с а н д р Я ц к о вс к и
— УВИДЕТЬ ЧЕЛОВЕ­
КА.
ЛЕКЦИЯ
ВЛАДИСЛАВА
МАЛИНОВСКОГО,
УЧИТЕЛЯ, ЖИВОПИСЦА, ПОЭТА И МУЗЫКАНТА.
Жизненная философия
Владислава
Малиновс­
кого,
учителя-пенсионера
преподавателя
польского
языка и музыки т е слишком сложна. Малиновски
гласит н е о б х о д и в о с т ь б о р ь б ы против ненависти и вой­
н ы , призывает к п р е о д о л е н и ю барьер, к о т о р ы е д е л я т
л ю д е й . Он стремится н а у ч и т ь л ю д е й понимать и у в а ­
ж а т ь друг друга. М а л и н о в с к и в ы р а б о т а л собственный
метод г л а ш е н и я т е х истин, в к о т о р ы е он у в е р о в а л .
С этой ц е л ь ю он и с п о л ь з у е т свои многосторонние
способности ( М а л и н о в с к и я в л я е т с я живопицем, авто­
ром н е с к о л ь к и х томиков поэзии и
10 м у з ы к а л ь н ы х
к о м п о з и ц и й ) . У собя дома М а л и н о в с к и с о з д н л с в о е о б ­
р а з н у ю г а л е р е ю - л а б о р а т о р и ю . З а п и с а н н ы й на л е н т у
комментарий поясняет п о с е т и т е л я м с м ы с л , а т а к ж е
содержание картин и рисунков, обозначенных оче­
р е д н ы м и номерами. К а р т и н ы эти я в л я ю т с я м и м и ч е с ­
кими портретами и сценами. С ц е н ы о т о б р а ж а ю т р а з ­
л и ч н ы е п е р е ж и в а н и я , н а с т р о е н и я и ситуации, к о т о ­
рые в с к р ы в а ю т б у р н ы е страсти. П о в т о р я е т с я т е м а ­
тика т р а г и ч е с к и х в о е н н ы х п е р е ж и в а н и й и и с п ы т а н и й .
С в о и к а р т и н ы автор рассматривает как „ н а у ч н ы е
п о с о б и я " , не п р и п и с ы в а я з н а ч е н и я их х у д о ж е с т в е н ­
ному у р о в н ю . С п е ц и ф и ч е с к и й х а р а к т е р тематики его
произведений в ы т е к а е т из п р е д п о с ы л и к и , что о т р а ­
ж е н и е м х а р а к т е р а ч е л о в е к а я в л я е т с я его л и ц о , его
ч е р т ы и мимика. Н а у ч н а я л е к ц и я В л а д и с л а в а М а п и новокого учит понимать д р у г о г о ч е л о в е к а , учит сог­
л а с о в ы в а т ь поведение с настроением д р у г и х . П о м н е ­
н и ю М а л и н о в с к о г о , понимание начинается с познания,
а это м о ж н о постичь п у т е м и з у ч е н и я лица.
Войцех
Михера
— ПОЧЕМУ КОРОВА
КРАС­
НАЯ? О КАТЕГОРИЯХ ЦВЕТНОГО ВИДЕНИЯ
П р о б л е м а видения красок и их оттенков я в л я е т с я
не т о л ь к о п р о б л е м о й ф и з и о л о г и и , но и к у л ь т у р ы . П о
мнению р е л я т и в и с т о в , р а з л и ч н ы й д л я к а ж д о й к у л ь ­
т у р ы подвор о с н о в н ы х названий цветов, с в и д е т е л ь ­
ствует об автономности к а ж д о й и з к у л ь т у р . Этот т е з и з в н а ч а л е 70-х годов о п р о в е р г а л и н е о э в о л ю ц и о н и с ­
ты, у т в е р ж д а в ш и е , что д и ф ф е р е н ц и р о в а н н о е д е л е ­
ние красок с в и д е т е л ь с т в у е т о р а з л и ч н о й степени
прогресса в однородном э в о л ю ц и о н н о м развитии. М о ж ­
но в ы д е л и т ь о ч е р е д н ы е этапы р а с ш и р е н и я
шкалы
красок, (например, совремепи.ый е в р о п е й с к и й состав
о с н о в н ы х к а т е г о р и й цветов — это V I I этап).
Среди о с н о в н ы х красок с у щ е с т в у е т с в о е о б р а з н а я
и е р а р х и я (что п о д т в е р ж д а ю т м е с т н ы е и с с л е д о в а н и я ) ;
и е р а р х и я эта о т ч е т л и в о выступает при применении
цвета, к а к ф а к т о р а к л а с с и ф и к а ц и и , когда о п р е д е л е н ­
но з а м е ч а е т с я с т р е м л е н и е к у п о т р е б л е н и ю при о п и ­
сании т о л ь к о о с н о в н ы х категорий ц в е т о в - с и с т е м а т и зация п р о т и в о п о л о ж н ы х пар ( с в е т л ы й — темеый, х о ­
л о д н ы й — т е п л ы й ) , а т а к ж е иной р а з у с л о в н о е обра­
щ е н и е к п о д л и н н о м у цвету описываемого предмета
например п р о т и в о п о с т а в л е н и е я в л я ю щ е е с я в д е й с т в и ­
т е л ь н о с т и п р о т и в о п о с т а в л е н и е м : пестрая —
корич­
невая.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="5978" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5958">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/13318e7415600c2e69a3a8d08e1e3fee.pdf</src>
        <authentication>00b87088b4d0f7a41a84ae53675909a1</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71316">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2436</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71317">
                <text>1993</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71318">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2262</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71319">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1993 t.47 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71320">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1993 t.47 z.2, s.80</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71321">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71322">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71323">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71324">
                <text>SUMMARIES
Z b i g n i e w R a s z e w s k i F R O M A NOTEBOOK
In these published fragments of notes and reflections, professor Zbigniew
Raszewski (1925-1922), a renowned theatre historian, concentrated his
attention on the phenomenon of creativity and the completed work, analysed
from the viewpoint of talent and in particular of virtuosity. The latter is
examined upon the basis of two extreme symptoms: the singer and the
architect. Another issue is freedom and arbitrariness in staging. Zbigniew
Raszewski considered i.a. the problem of the original and its subsequent
stagings, and the phenomenon of characteristic for the theatre in the past.
M a r c i n J a r n u s z k i e w i c z ABOUT T H E T H E A T R E AND FN CON­
N E C T I O N WITH T H E T H E A T R E
In an interview held by Aleksander Jackowski, Marcin Jarnuszkiewicz talks
about his theatre which, modelled on the Middle Ages, is sacral. It is born out
of a fear of and respect for death but, at the same time, it attempts to tame
death on a daily basis... Jarnuszkiewicz declares his willingness to pursue an
amateur theatre which, as its very name indicates, is composed of theatre
lovers but which should be equipped with professional knowledge and
a theatrical workshop that every creator construes himself.
Jarnuszkiewicz also wishes to remain loyal to himself, to avoid lies and to
speak only about that what he regards as the most important. He perceives
creativity as a constant attempt to search, to transcend oneself and to reach
even further. To be an artist means to exist in a domain of values ascribed to
a given discipline and to life itself.
J o a n n a W a l a s z e k T H E TWO "NASTASYAS" O F A N D R Z E J
WAJDA
Andrzej Wajda staged two spectacles based on "The Idiot" by Dostoevsky.
The first was performed in 1977 in the Stary Theatre in Cracow under the title
„Nastasya Filipovna". It began with public rehearsals for which Wajda chose
the end scene in which Mishkin and Rogozhin (ill. 1) spend the night watching
over the corpse of Nastasya, murdered by the second of the two men. The
rehearsals which lasted from 30 to 120 minutes each, were conducted without
a ready stage adaptation and to a large extent were improvised. The stage
design and costumes by Krystyna Zachwatowicz played an important part in
the creatin of an appropriate mood.
The second "Nastasya", presented in 1989 in the Benisan Theatre in Tokyo,
was played in a similar interior. Nastasya and Mishkin (ill. 2 and 3) were
performed by Tamasaburo Bando, a celebrated Kabuki actor, who specializes
in female parts. After meeting him in Tokyo, at a time when he was playing the
lead in "Dame aux camelias", Wajda decided to restage the last scene. The
author of the article describes in full detail the truly outstanding performance.
She also supplements the statements made by the actor, Andrzej Wajda and
Krystyna Zachwatowicz (from the television film by J. Engler entitled "The
Roles of Tamasaburo Bando", 1991) by reporting on the work on the
spectacle, in which the great Japanese actor played his first male part.
Jan B e r d y s z a k THEATRE - "THEATRE"?
Existence is part of the genetically and culturally transmitted tehatre.
A combination of these two conditions makes it possible to discover and
situate the source of the theatre in a person. Berdyszak refers to the experiences
of the Oberammergau theatre where the actors are selected for each
performance due to their natural predispositions and traits, and always
prepare only for a given "part". In this case, we are dealing both with acting
and non-acting. In the course of his reflections the author notices that "the
theatre comes into being and exists in the special activity of a person and in
relation to him. It is provoked by reaction of the state of objects and the state
of places, the boundaries of which remain indistinct". The active and potential
place of the theatre is thus created. These situations require understanding but
also an open imagination. Berdyszak distinguishes three types of such
a theatre: the ephemeral theatre, the theatre of the intellect, the potential and
halted theatre. The author also observes that apart from producing situations
which stimulate the imagination, the theatre cannot exist without the
spectator, and recalls his own experiences. Finally. Berdyszak poses numerous
questions pertaining to the possibility of the variety of the theatre under
examination. The article ends with comments about the stage, curtain, the
essence of the question in art, and about the situation, state and provocation.
M a r c i n G i ż y c k i P E R F O R M A N C E A R T TODAY: T H E A M E R I ­
CAN PERSPECTIVE
The categories of performance and performance art are blurred and contain
many phenomena. Despite the predictions made by certain critics, they remain
an unshaken part of present-day art. The author notes that the trend itself
underwent profound changes: the artists have altered, the phenomenon is
examined as a theory and presented at academic lectures and, finally,
performance has come closer to the theatre. The main domain of exploration is
now the artist's own body. The author refers primarily to three representatives
of the expansive current of performance: Karen Finley (predominantly
connected with body art), Annie Sprinkle (here the author discloses the
dilemnas of feminism) and Guillermo Gomez-Pefia, an artist born in Mexico
City (a par excellence postmodernist town owing to an undisturbed coexisten­
ce of various cultures) whose works recall the multi-cultural nature of the
Mexican-American borderline.
J a n u s z B y s z e w s k i ALONGSIDE EDUCATION AND ART
In the opinion of J. Byszewski, young people today are interested in the
question: how to live? Education and art can assist in finding a suitable answer.
Byszewski conducts creative workshops which take place in various places and

80

OF

ARTICLES

involve different persons. The decision to participate is made by every
candidate individually and consciously.
The workshop groups attempt to seek a solution to questions which are also
posed by contemporary society and culture (for instance, those concerning
global and local art education, the problems of "small homelands", the
"taming" of anonymous places connected with contemporary civilization
etc.). In his creative work, a teacher becomes more of a partner and another
participant than a person who provides information and passes judgements.
The term "cultural education" has replaced the concept of the "dissmination
of culture" which assumed that its task was to produce a passive recipient of
high culture. On the other hand, "cultural education" seeks methods which
help people in becoming active, creative and involved in a pursuit of their
cultural identity.
L e s z e k K o l a n k i e w i c z A R E P O R T F R O M H O L S T E B R O BY
STUDENTS O F T H E C H A I R O F POLISH C U L T U R E
The Chair of Polish Culture at Warsaw University conducts a course in
a widely comprehended anthropology of the theatre. The students have an
opportunity to attend lectures and seminars for several semesters, and then to
practice in various centres connected with the unconventional theatre. In this
report, they recall their encounter and work with Eugenio Barba and his
ensemble at the Odin Theatret.
H a l i n a W a l a s z e w s k a R E P O R T F R O M ŁUCZNICA T H E WOR­
KSHOPS O F T H E P L A S T I C T H E A T R E O F L E S Z E K MĄDZIK
Łucznica is the site of the Centre for the Animation of Culture, sponsored by
the Ministry of Culture and Art. One of its prime tasks is the organization of
workshops and courses for instructors from various cultural centres. The
author describes the theatrical workshops conducted by Leszek Mądzik, the
creator of the so-called Plastic Theatre at the Catholic University in Lublin,
one of the most celebrated stages in Poland.
H a n n a B a l t y n AN INVITATION TO A C O N C E R T
This is the story of Olena Leonenko, for whom singing is a way of life. She
spends her whole time wandering from place to place and collecting old folk
songs about Nature, God, the elements, human feelings, marriage, love, birth
and death.
Olena Leonenko left home in Kiev at the age of 16 and after failed attempts
to enroll at the muscial and theatrical academies in Moscow and St Petersburg,
she became a member of a mime group and a trevelling circus and then worked
as an instructor of stage motion. In 1988 she decided to conduct a theatre
studio which organized trips to the countryside; it was then that Olena's search
took on an ethnographic character.
Olena wants people to observe the world unconventionally and to
consciously coexist both with each other and with objects. Singing should lead
to the de-automatization of thought. For the past two years Olena Leonenko
has been working in Poland; she was originally invited by the "Wegajty"
ensemble and spent some time in the Grotowski Centre and in Gardzienice.
From 1992 she cooperates with the Theatre of the Eighth Day in Poznań.
"MUSICIANS"
"Musicians" is an interview held by Aleksander Jackowski with A n d ­
r z e j B i e ń k o w s k i , professor at the Academy of Fine Arts in Warsaw and
a painter who is keenly interested in folk themes and particularly in village
musicians. Bieńkowski has an extensive photographic documentation and
a rich collection of video tapes (over 170 hours registered from 1985 on). The
"seances" recorded by him are a unique document of the techniques of
performance, mannerisms, behaviour and emotional tension of the village
artists. The interview itself concerns the original registration and creation of
documents of an increasingly extinct musical phenomenon in contemporary
folk culture, an undertaking which is Andrzej Bienkowski's great passion. In
"The Musicians of Radom Region" he concentrates, above all, on the
documentation of folk music in the voivodeship of Radom which he began in
1979. Andrzej Bieńkowski describes the members of these groups and their
instruments, as well as attempts at their "resurrection" and the necessity of
obtaining instruments - the majority of the musicians stopped playing quite
some time ago.
In "Problems of Video Documentation" the author deals with the
difficulties of this type of documentation and its achievements, as well as with
the authenticity of the musicians and their behaviour during performances.
J a n O k o ń T H E VESPERS E A S T E R M Y S T E R Y P L A Y
In 1971 the Religious Theatre of the Word was established in Trybsz by
Bolesław Maria Kozyra, a Cistercian monk, and Stanisław Jarzębski, a history
teacher from the local secondary school. In 1979 Father Kozyra moved to
Mogiła where he founded the Theatre of the Word of the Cross, which shows
"The History of the Glorious Resurrection of the Lord" according to the
sixteenth-century version by Jan Karol Dachnowski. This article is an
attempted report and evaluation of the spectacle.
W a n d a D r a b i k THE EXPERIENCING OF A RITUAL
Research intoritualsvery often ignored the problem of feelins already at the
stage of gathering material. The author of this article presents many examples
of aritualizednecessity to demonstrate feelins (sadness, joy, laughter, tears) in
annual and family rituals. Thus, the demonstration of merriment is not the
outcome of the "degeneration" of the ritual and its transformation into a game
but its required and structural moment. Laughter, after all, has a profound
symbolic meaning. The author indicates various techniques whose purpose и
to stimulate feelings appropriate for a given moment.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="5979" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5959">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/eab94607f939fa4249a947d2ca1e5777.pdf</src>
        <authentication>214c64120a795586e9d27a3b89e1cc6a</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="10">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="136967">
                  <text>Barbarzyńca </text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="37">
              <name>Contributor</name>
              <description>An entity responsible for making contributions to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138652">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138653">
                  <text>umowa licencyjna z Wydawcą</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138654">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138655">
                  <text>czasopismo nieregularne</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71325">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5672</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71326">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71327">
                <text>2009</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71328">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:5272</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71329">
                <text>Spis treści / Barbarzyńca 2009 nr 2 (15)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71330">
                <text>Barbarzyńca - pismo antropologiczne</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="71331">
                <text>Barbarzyńca - pismo antropologiczne 2009 nr 2 (15)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71332">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71333">
                <text>Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71334">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71335">
                <text>Spis treści
Z Maksem Cegielskim
rozmawiają Marcin Bartoszek
i Katarzyna Nowak

3

Na wschód od PRL-u

Kamila Solon

|3

Proza Andrzeja Stasiuka jako „podręcznik
męskości" - rzecz o tożsamości męskiej

Katarzyna Wójcikowska

26

Ciało w kulturze masowej na przykładzie
przedstawień kobiecego ciała w reklamach

Aleksandra Lasota

36

Inny w hiszpańskim teatrze Złotego Wieku

Wiktor Marzec

48

Fotografia - dziecko i kronikarz nowoczesności

Weronika Chodacz

60

Artysta, pstrykacz, spacerowicz...
O użytkach, jakie ludzie czynią z fotografii

Jakub Steblik

69

Monotonia różnorodności, czyli świat
według Jeana Baudrillarda

Ewa Bolińska

82

Maria Poprzęcka, Inne obrazy. Oko, widzenie,
sztuka. Od Albertiego do Duchampa

Michał Nałęcz-Nieniewski

84

Leszek Mądzik, Teatr, scenografia, warsztaty,
fotografia, plakat

Łukasz Sochacki

86

Barbara Skarga, Tercet metafizyczny

Katarzyna Nowak

87

Eric R. Wolf, Europa i ludy bez historii

Recenzje

88

2 (15) 2 0 0 9

:

' •

Natknięcia

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="5980" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5960">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/5d30ce5cc761b3af50a9ca750e29482c.pdf</src>
        <authentication>2d69dba8e8b2e802791001ba58d781d0</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="10">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="136967">
                  <text>Barbarzyńca </text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="37">
              <name>Contributor</name>
              <description>An entity responsible for making contributions to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138652">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138653">
                  <text>umowa licencyjna z Wydawcą</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138654">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138655">
                  <text>czasopismo nieregularne</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71336">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5671</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71337">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71338">
                <text>2009</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71339">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:5271</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71340">
                <text>Strony tytułowe / Barbarzyńca 2009 nr 2(15)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71341">
                <text>Barbarzyńca - pismo antropologiczne,2009 nr 2 (15), s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71342">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71343">
                <text>Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71344">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71345">
                <text>BARBARZYNCA

PISMO ANTROPOLOGICZNE

NUMER

2 (15)2009

ISSN 1 G 4 S - 9 7 0 8

CENA 9 Z L
W TYM 0 % VAT

nabrano »

1
T7-rrrr«-

1

cegielski. reklama. obrazy.

I

gender. fotografia.

1

mężczyzna. nowoczesność.

teatr. obcy.

stasiuk.

tożsamość.

�Norbert Roztocki
zobaczyć muzykę

Norbert urodził się w Krakowie, studiował filozofię
i antropologię kultury na UJ oraz religioznawstwo na
Abo Akademi w fińskim Turku. W latach 2006-2008
mieszkał i fotografował w Finlandii, a od 2008 roku
także w Niemczech. Obecnie pracuje jako fotoreporter
dla fińskich gazet „Helsingin Sanomat" i „Turun
Sanomat".
Fotografuje muzyków wykonujących repertuar
klasyczny (m.in. Capella Cracoviensis, The Hilliard
Ensemble, Faust Quartett), a także muzyków
ludowych.

Jego ostatni projekt, Konteksty, jest próbą ukazania
codzienności życia czołowych artystów polskiej muzyki
tradycyjnej, którzy zajmują się hodowlą zwierząt
i uprawą ziemi. Wystawa była już prezentowana
w Kazimierzu Dolnym, Szczebrzeszynie, Krakowie,
Lublinie i Zakopanem, a obecnie można ją zobaczyć
we wsi Łukowa (lubelskie).
Zdjęcia Norberta można zobaczyć na jego stronie:
www.norbertroztocki.pl

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6001" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5981">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/8f761adb6eb7c2eeb61a7e05a22cff33.pdf</src>
        <authentication>7dd1331c0624b893f10969b1657a839f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71593">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4941</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71594">
                <text>1966</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71595">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4580</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71596">
                <text>Summary of articles/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71597">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.3-4; s.231-236</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71598">
                <text>ang.</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="71599">
                <text>ros.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71600">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71601">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71602">
                <text>K

R

O

N

I

K

A

za okres IV - IX. 1966

Konferencje,

zjazdy

14 m a j a o d b y ł a się w W a r s z a w i e
narada p o ś w i ę c o n a s z t u c e l u d o w e j
i folklorowi Mazowsza,
Kurpiów
i
Podlasia,
zorganizowana
przez
Wydz. K u l t . P W R N .
Uczestniczyli
w niej n a u k o w c y ,
przedstawiciele
Cepelii i t e r e n o w y c h w ł a d z k u l t u ­
ralnych. Radzono n a d p r o b l e m a m i
inwentaryzacji i konserwacji zabyt­
ków a r c h i t e k t u r y d r e w n i a n e j ( s p r a ­
wa skansenów), p o t r z e b ą u t w o r z e n i a
w terenie e t n o g r a f i c z n y c h punktów
m u z e a l n y c h ( w Pułtusku, S i e r p c u
i Węgrowie), m e t o d a m i o p i e k i jaką
należy o t o c z y ć t w ó r c ó w l u d o w y c h .
Zwrócono u w a g ę C e p e l i i n a k o n i e c z ­
ność p o p r a w y i z a o p a t r z e n i a w s u ­
rowce pracujących d l a n i e j t w ó r ­
ców l u d o w y c h o r a z u a k t y w n i e n i e
podległych C e p e l i i z e s p o ł ó w r e g i o ­
nalnych. D y s k u t o w a n o p r o j e k t y roz­
woju dorocznych imprez regional­
nych.
*
W L u b l i n i e obradował w czerw­
cu Z j a z d M i ę d z y w o j e w ó d z k i e g o K l u ­
b u P i s a r z y L u d o w y c h , zrzeszającego
p o n a d 100 t w ó r c ó w z całego k r a j u .
Z e b r a n i wysłuchali r e f e r a t ó w d o t y ­
czących z n a c z e n i a
ludowej
twór­
czości p i s a r s k i e j d l a k u l t u r y n a r o ­
d o w e j (St. C z e r n i k a ) o r a z j e j m i e j s c a
w l i t e r a t u r z e współczesnej ( d r R.
R o s i a k a ) . O d b y ł się w i e c z ó r a u t o r s k i
uczestników o r a z ogłoszenie w y n i ­
k ó w k o n k u r s u n a poezję l u d o w ą , n a
k t ó r y w p ł y n ę ł o 65 p r a c . P i e r w s z y m i
n a g r o d a m i wyróżniono u t w o r y H a n ­
n y N o w o b i l s k i e j z Białki Tatrzań­
skiej (woj.' k r a k o w s k i e ) oraz Jana
Pocka z K a l e n i a (woj. lubelskie).
Z okazji zjazdu o t w a r t o n a Z a m k u
w Lublinie dwie wystawy: dorobku
pisarstwa ludowego
oraz
malarzy
„prymitywów".

kulturalno-oświatowej
organizacji
społeczno-kulturalnych) w y g ł o s i ł d y r .
dep.,, m g r Cz. K a ł u ż n y .
Wszyscy
u c z e s t n i c y sesji o t r z y m a l i p o w i e l o n e
t e k s t y referatów. O r g a n i z a t o r z y p l a ­
nują też ogłoszenie m a t e r i a ł ó w sesyjnych drukiem.
Zorganizowano
w
czasie
sesji
objazd terenowy muzeów regional­
n y c h oraz ośrodków etnograficznych
K o c i e w i a , Powiśla i K a s z u b , odbyły
się w y s t ę p y z e s p o ł ó w r e g i o n a l n y c h
z K w i d z y n i e i K o ś c i e r z y n y . Szcze­
gólnie interesujące d l a uczestników
o b j a z d u było poznanie zbiorów k u l ­
tury materialnej i sztuki ludowej,
zgromadzonych
przez
miejscowe
społeczeństwo w S t a r o g a r d z i e , S z t u ­
mie oraz Kartuzach (Muzeum K a ­
szubskie).
Działalność

muzeów

W Łowiczu n a zapleczu g m a c h u
M u z e u m p o w s t a j e skansen łowicki.
Przeniesiono
już
dwie
chałupy
z końca X V I I I i początku X I X w .
*

W K a t o w i c a c h n a obszarze 20- h e k t a r o w e g o t e r e n u wchodzącego w
skład P a r k u K u l t u r y p o w s t a j e s k a n ­
sen, n a j w i ę k s z y w k r a j u . N a p o d ­
s t a w i e badań t e r e n o w y c h
wytypo­
wano i wykonano
inwentaryzację
80 z a b y t k ó w a r c h i t e k t u r y l u d o w e j ,
k t ó r e znajdą się w s k a n s e n i e .

-

»

W B i e r k o w i c a c h p o d Opolem roz­
poczęto
budowę
skansenowskiego
Muzeum
Wsi Opolskiej.
Zaplano­
w a n o , że d o 1970 r . w
muzeum
z n a j d o w a ć się b ę d z i e 60 o b i e k t ó w .
Przeniesiono
już 15 z a b y t k o w y c h
b u d y n k ó w , które p o d d a w a n e są k o n ­
serwacji i montowane.

*

W Gdańsku o d b y ł a się w d n i a c h
26—28 w r z e ś n i a „Sesja p o p u l a r n o - n a u k o w a dotycząca F o l k l o r u i S z t u ­
ki Ludowej Pomorza
Gdańskiego".
Organizatorami jej b y l i : Wydz. K u l t .
PWRN,
Zrzeszenie
Kaszubsko-Pomorskie,
muzea
woj.
gdańskiego
i i n n i . Uczestniczyli w sesji p r z e d ­
stawiciele
instytucji
naukowych,
m u z e ó w , t e r e n o w i działacze k u l t u r y
i p r z e d s t a w i c i e l e stowarzyszeń r e ­
gionalnych.
Referaty
podstawowe
wygłosili: doc. d r J . Ligęza (Folklor
j a k o c z y n n i k w z b o g a c a j ą c y kulturę
narodową) oraz prof, d r M . Z n a m i e rowska-Prüft'erowa ( P o t r z e b y i moż­
l i w o ś c i w z a k r e s i e badań f o l k l o r y ­
stycznych na Pomorzu
Gdańskim
w o p a r c i u o placówki
muzealne).
Pięć referatów r e g i o n a l n y c h d o t y ­
c z y ł o poszczególnych d z i e d z i n
fol­
kloru ludowego
Pomorza.
Referat
końcowy
(Popularyzacja
folkloru
i
sztuki
ludowej
w
działalności

W Toruniu, na terenie przylega­
jącym d o M u z e u m Etnograficznego,
o r g a n i z u j e się P a r k E t n o g r a f i c z n y ,
w k t ó r y m znajdą się z a g r o d y c h ł o p ­
skie z K u j a w , Pałuk i
Kaszub.
U r z ą d z e n i e i c h w n ę t r z , ilustrujące
kulturę l u d o w ą t y c h r e g i o n ó w n a
p r z e ł o m i e X I X i X X w . , uzupełni
ekspozycję muzealną. P r z e n o s i
się
też n a t e r e n P a r k u w i e l k i s p i c h r z
k u j a w s k i (dworski), w którym znaj­
dą p o m i e s z c z e n i e w y s t a w y c z a s o w e .
W o r g a n i z a c j i P a r k u w i e l k i e zasługi
położyło istniejące o d r o k u
Towa­
r z y s t w o Przyjaciół M u z e u m E t n o ­
graficznego.

W
Ustce powstało, j a k o
filia
Muzeum Pomorza
Środkowego
w
Słupsku,
skansenowskie
muzeum
rybackie. Ekspozycja jego i l u s t r u j e
w a r u n k i życia i p r a c y r y b a k ó w .

*

W Rawie Mazowieckiej, w gma­
chu dawnego k o l e g i u m jezuickiego,
otwarto M u z e u m Regionalne Z i e m i
Rawskiej.
Zgromadzono
przede
wszystkim zabytki sztuki i kultury
materialnej
l u d o w e j , , j a k rzeźby,
s t r o j e , m e b l e i sprzęty g o s p o d a r s k i e .
*

Koło
Miłośników
Ciechanowca
z o r g a n i z o w a ł o w s w y m mieście M u ­
z e u m R o l n i c z e , dysponujące p o n a d
700 e k s p o n a t a m i .
*

W
Zwierzyńcu,
p o w . Zamość,
o r g a n i z u j e się M u z e u m
Regionalne
Roztocza. Z g r o m a d z o n o
już
wiele
eksponatów, n i . i n . z z a k r e s u rzeźby
ludowej.
*

M u z e u m Z i e m i Pasymskiej
po­
w s t a j e z i n i c j a t y w y społecznej
w
Pasymiu. W lokalu miejscowej mle­
c z a r n i z g r o m a d z o n o już w i e l e z a ­
bytków k u l t u r y l u d o w e j , głównie
mebli,
sprzętów
gospodarskich
i tkanin.
*

I n i c j a t y w a t w o r z e n i a Izb Regio­
n a l n y c h i I z b P a m i ą t e k r o z w i j a się
n a d a l ( p o r . k r o n i k a n r 2/66). W o m a ­
w i a n y m półroczu u t w o r z o n o
nowe
izby: w
Boguszowie,
pow. Wał­
b r z y c h ( m a o n a być z a l ą ż k i e m p r z y ­
szłego M u z e u m Z i e m i W a ł b r z y s k i e j ) .
Na
terenie w o j .
olsztyńskiego
u t w o r z o n o t r z y leśne i z b y r e g i o n a l ­
n e : w Jaśkowie koło W i a r t l a , Spy­
c h o w i e i w leśniczówce N i d a . W i e j ­
s k i e i z b y r e g i o n a l n e powstały
w
Parlezie
Wielkiej,
pow.
Morąg,
i Wrzesinie, pow. Olsztyn.
W K r a k o w s k i e m i z b y powstały
w Dobrej, pow. Limanowa i w Si­
dzinie, p o w . N o w y T a r g . W P c i m i u
w Szkole Podstawowej i m . M . Radockiego
powstał
szkolny
„kącik
pamiątek r e g i o n a l n y c h " .
Szkolną izbę pamiątek o t w a r t o
też w
Liceum
Ogólnokształcącym
w Tyszowcach, p o w . Tomaszów L u ­
belski.

K l a s z t o r cystersów w S z c z y r z y c u ,
p o w . L i m a n o w a , z o r g a n i z o w a ł stałą
ekspozycję muzealną z b i o r ó w w ł a s ­
n y c h w salach d a w n e j b u r s y klasz­
t o r n e j . Szczególnie interesująca j e s t
k o l e k c j a z a b y t k o w e j rzeźby l u d o w e j ,
gromadząca kilkadziesiąt eksponatów
z terenu p o w . L i m a n o w a oraz k o ­
l e k c j a r z e ź b J . J a n a s a z Dębna
Podhalańskiego.

227

�Konkursy,
folkloru

wystawy,

dni

i

festiwale

Wystawę p.n. „Kultura l u d o w a
P o d h a l a " zorganizowało Państwowe
Muzeum Etnograficzne w
Warsza­
w i e o r a z M i n i s t . K u l t . i Szt. n a
barce
pływającej
Notecią,
Wartą
i Odrą o d m a j a d o września. P o k a ­
z a n o o k . 150 eksponatów z d z i e d z i n y
snycerki, m e b l a r s t w a , s t r o j u , narzę­
dzi gospodarskich, c e r a m i k i , m a l a r ­
s t w a i rzeźby. B a r k a z a t r z y m y w a ł a
się w w i ę k s z y c h o s i e d l a c h i m i a ­
stach. W s i e r p n i u b a r k a zawinęła n a
10 d n i d o F r a n k f u r t u n a d Odrą,
gdzie
wystawa
była
centralnym
p u n k t e m uroczystości k u czci M i l l e ­
n i u m Państwa Polskiego.
Wystawę
n a b a r c e z w i e d z i ł o w t y m sezonie
p o n a d 30 tysięcy osób.
*

O d 2 d o 16 m a j a o t w a r t a b y ł a &lt;
w Szczecinie, w s a l a c h W D K n a
Z a m k u , w y s t a w a m a l a r s t w a n a szkle
H. Roj-Ciaptakowej z
Zakopanego.

D n i f o l k l o r u pałuckiego
zorga­
nizowali w d r u g i e j połowie m a j a
Wydz. K u l t . P W R N w Bydgoszczy
i P P R N w Żninie, P D K i M u z e u m
R e g i o n a l n i e w Żninie. Z t e j o k a z j i
odbył się z j a z d t w ó r c ó w l u d o w y c h ,
urządzony w d n i u o t w a r c i a w y s t a w y
s z t u k i l u d o w e j Pałuk. P o k a z a n o n a
w y s t a w i e przede w s z y s t k i m ekspo­
n a t y współczesne.
Reprezentowane
b y ł y : rzeźba w d r e w n i e , p t a s z k a r stwo, p i e m i k a r s t w o oraz h a f c i a r s t w o .

wystawa
„Tkanina-haft-koronka"
reprezentująca pracę u c z e n n i c T e c h ­
n i k u m Tkactwa Artystycznego i Za­
sadniczej
Szkoły
Zawodowej
im.
Heleny
Modrzejewskiej
w
Zako­
panem. W y s t a w a pokazywała d o r o ­
b e k o s t a t n i c h 20 l a t p r a c y szkoły.
Wychowując
przede
wszystkim
d z i e w c z ę t a góralskie, z a t r u d n i o n e p o
skończeniu szkoły g ł ó w n i e w Z a k o ­
piańskich W a r s z t a t a c h W z o r c o w y c h ,
szkoła dąży d o p o w i ą z a n i a a r t y s t y c z ­
n e g o rękodzieła w s p ó ł c z e s n e g o z b a ­
zą s u r o w c o w ą i t r a d y c j a m i a r t y ­
stycznymi regionu.
*

Wystawę sztuki
ludowej
pow.
lubaczowskiego zogranizował w m a j u
w Lubaczowie Wydz. K u l t . W E N .
P o k a z a n o rzeźbę, m a l a r s t w o , tkaninę
i haft.
*

Doroczny
konkurs
malowania
c h a t w Z a l i p i u o d b y ł się 30 m a j a .
Jednocześnie z o r g a n i z o w a n o o d d z i e l ­
n y k o n k u r s d l a dzieci w
miejsco­
w e j szkole i przedszkolu. Ogółem
uczestniczyło w k o n k u r s i e 32 m a ­
larki i 2 malarzy ludowych.
*

W m a j u o t w a r t a b y ł a w Często­
c h o w i e „ W y s t a w a twórczości l u d o ­
w e j , a m a t o r s k i e j i rękodzielniczej",
z o r g a n i z o w a n a p r z e z oddział C e p e l i a
z K a t o w i c . P o k a z a n o snycerkę
w
drewnie, tkactwo i koronki, kowal­
s t w o a r t y s t y c z n e , biżuterię cieszyń­
ską F. H o r a k a , r z e ź b y w d r e w n i e .

*

*
Wystawę
sztuki ludowej
pow.
o l k u s k i e g o urządzono w s a l i T e c h n i ­
k u m Ekonomicznego w Olkuszu, w
czerwcu, z okazji obchodów D n i
ziemi olkuskiej. Organizowali w y ­
stawę
Muzeum
Etnograficzne
w
Krakowie
i Wydz.
Kult.
PPRN.
Pokazano
eksponaty
zabytkowe
i współczesne z z a k r e s u m e b l a r s t w a ,
z d o b n i c t w a wnętrza, s t r o j u , t k a n i n y ,
ceramikę, plastykę o b r z ę d o w ą (pięk­
ne l a l k i j a s e ł k o w e ) , rzeźbę i m a ­
larstwo.
*

W czasie d n i K r a k o w a o b c h o d z o ­
n y c h corocznie w c z e r w c u
Cepelia
zorganizowała n a R y n k u M a r i a c k i m
wielki kiermasz wyrobów ludowych.
W czasie k i e r m a s z u urządzono p o ­
kazy w y k o n y w a n i a m a l o w a n e k z a l i piańskich, h a f t u i k o r o n k a r s t w a .
*

Wystawę sztuki l u d o w e j z okolic
Strzyżowa z o r g a n i z o w a n o w S t r z y ­
ż o w i e w czasie c z e r w c o w y c h o b c h o ­
dów „Dni z i e m i strzyżewskiej". W y ­
s t a w i o n e e k s p o n a t y pochodziły ze
z b i o r ó w p r y w a t n y c h Z . Leśniaka.
Pokazano w y r o b y z drewna, cera­
mikę, t k a n i n y , r z e ź b y
*

w

W m a j u i c z e r w c u c z y n n a była
pałacyku T P S P
w
Warszawie

228

D n i Sieradza,
szczególnie
uro­
czyste
w
związku
z
obchodami
m i l e n i j n y m i , o d b y ł y się o d 28 m a j a
do 5 c z e r w c a . Z o r g a n i z o w a n o m . i n .
wystawę sztuki l u d o w e j w miejsco­
w y m muzeum, kiermasz
wyrobów
l u d o w y c h i występy zespołów f o l ­
klorystycznych.
*

W czasie t r w a n i a D n i Ł o w i c z a —
4 1 5 czerwca, otwarto w M u z e u m
retrospektywną w y s t a w ę p r a c K a t a ­
r z y n y Guzek i Z o f i i Wiechno obcho­
dzących 65-lecie i 40-lecie twórczości
artystycznej. Pokazano w y c i n a n k i ,
tkaniny i hafty. Obie
twórczynie
otrzymały n a g r o d y M i n i s t r a K u l t u r y
i S z t u k i . Z o k a z j i „ D n i " urządzono
kiermasz wyrobów ludowych, kon­
k u r s n a przyśpiewki łowickie, k o ­
r o w ó d r e g i o n a l n y , o d b y ł y się w y ­
stępy z e s p o ł ó w pieśni i tańca —
miejscowych oraz zaproszonych —
k u r p i o w s k i e g o z Łomży i „Podhala".

D n i f o l k l o r u z i e m i łódzkiej o b ­
c h o d z o n o o d 15 d o 19 c z e r w c a . O r g a ­
nizatorami byli Wydz. Kult. P W R N ,
M u z e u m Archeologiczne i Etnogra­
ficzne oraz t e r e n o w e placówki k u l ­
t u r a l n e . Urządzono wystawę współ­
czesnej s z t u k i l u d o w e j p o w . łódz­
k i e g o , poprzedzoną k o n k u r s e m n a
którym p i e r w s z y m i n a g r o d a m i w y ­

różniono: Walentynę Stożkową z K u ­
r o w i c za w y c i n a n k i , K a t a r z y n ę Zię­
t e k z C z a r n o c i n a za strój, Marię
Białowąs
z
Tychowa
za
wózek
dyngusowy, H e n r y k a Wlazło z Ty­
c h o w a za k o w a l s t w o . W zorganizo­
w a n y m w dniu otwarcia wystawy
Z j e ź d z i e t w ó r c ó w l u d o w y c h wzięło
udział 45 osób. P o n a d 50 zespołów
regionalnych
i
kapel
ludowych
wzięło
udział
w
20
imprezach.
W M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m wygło­
szono s z e r e g o d c z y t ó w poświęconych
sztuce l u d o w e j i f o l k l o r o w i , w k i ­
nach wyświetlano f i l m y etnograficz­
n e . N a zakończenie D n i odbył się
korowód zespołów głównymi ulica­
m i m i a s t a o r a z k i e r m a s z z udziałem
twórców ludowych.
*

Centralne
uroczystości
„Mazo­
w i e c k i e j W i o s n y K u l t u r a l n e j " od­
b y ł y się w P ł o c k u w d n i a c h 23—26
czerwca.
Organizatorami
Wiosny
byli Wydz. K u l t . P W R N i PPRN
w o j . warszawskiego. Imprezę przy­
g o t o w y w a n o n a terenie wojewódz­
t w a w ciągu całego r o k u . P o p r z e ­
d z i ł y ją p o w i a t o w e s e j m i k i k u l t u ­
r a l n e i e l i m i n a c j e zespołów arty­
stycznych l u d o w y c h i amatorskich
(działa i c h p o n a d 150), z których
najlepsze
wystąpiły
n a estradach
płockich. Z z e s p o ł ó w f o l k l o r y s t y c z ­
n y c h w y r ó ż n i ł y się „ K a d z i d ł o " —
zespół spółdzielni K u r p i a n k a , San­
n i k i — z Sannik i Opocznianka —
z Opoczna.
Z o r g a n i z o w a n o też w y s t a w ę „Ma­
zowiecka
Wiosna
Kulturalna", w
salach P r e z y d i u m P R N . Pokazano
w y c i n a n k i czołowych w y c i n a n k a r e k
o b u p u s z c z k u r p i o w s k i c h , pająki,
b u k i e t y sztucznych kwiatów, palmy
w i e l k a n o c n e i w y c i n a n k i , a także
p l e c i o n k i ze słomy i k o r z e n i , rzeźbę
w d r e w n i e , tkaninę, strój i c e r a m i ­
k ę . P o z i o m e k s p o n a t ó w b y ł n a ogół
b. dobry. Z wyjątkiem t k a n i n i stro­
j u e k s p o n o w a n o w y r o b y współczes­
ne,
lub rekonstrukcje
wykonane
przez twórczynie
ludowe
(wózek
dyngusowy, gaik). Komisarzem wy­
s t a w y był A n t o n i Sledziewski, pro­
j e k t i r e a l i z a c j ę plastyczną o p r a c o ­
wali Janina i Wiktor Stankiewiczowie.
Katalog
wystawy
„Mazowiecka
W i o s n a K u l t u r a l n a " , W a r s z a w a I960,
s. 14, i l . 9, z a w i e r a a r t y k u ł A . Sled z i e w s k i e g o , w p r o w a d z a j ą c y d o te­
m a t u w y s t a w y oraz fotografie typo­
w y c h eksponatów.
*

Wystawa haftu i stroju kujaw­
s k i e g o c z y n n a b y ł a w S z k o l e Pod­
stawowej
w Sławsku W i e l k i m w
m a j u i czerwcu. Organizowała w y ­
stawę n a u c z y c i e l k a M . Patykówna
pod n a d z o r e m M u z . Etnograficznego
w
Toruniu. Eksponaty
wykonane
zostały p r z e z o k . 40 uczestniczek
zimowego k u r s u u n i w e r s y t e t u pow­
szechnego, n a k t ó r y m
prowadzono
m . i n . (naukę t r a d y c y j n e g o
kujaw­
skiego h a f t u i k r o j u .
*

W l o k a l u k l u b u „ R u c h u " w Ja­
worzynce
odbyła się w
czerwcu,
*

�¡sorganizowana p r z e z k l u b , w y s t a ­
wa k o r o n e k cieszyńskich, w y k o n a ­
nych p r z e z c z ł o n k i n i e istniejącego
przy k l u b i e 3 0 - o s o b o w e g o zespołu
haftu l u d o w e g o .

*
W y s t a w ę współczesnej twórczości
ludowej O p o l s z c z y z n y z o r g a n i z o w a ł o
w czerwcu M u z e u m Opolskie p r z y
współudziale M i n i s t . K u l t . i Szt.
Pokazano k r a s z o n k i , pająki, k w i a t y
sztuczne, h a f t y , r e k o n s t r u k c j e s t r o ­
ju, s z m a c i a k i o r a z r z e ź b ę i m a l a r ­
stwo o c h a r a k t e r z e twórczości a m a ­
torskiej. W y s t a w a m a być e k s p o n o ­
wana także w Czechosłowacji.
*

Z o k a z j i M i l l e n i u m chrześcijań­
stwa w P o l s c e urządzono w w i e l u
diecezjach w y s t a w y s z t u k i
religij­
nej, mające
działy
sztuki
ludo­
wej. W y s t a w a
t a k a o t w a r t a była
w czerwcu w L u b l i n i e w b u d y n k u
p r z y k a t e d r a l n y m . Pokazano rzeźby
w d r e w n i e , ceramikę z Urzędowa,
krzyże k o w a l s k i e .
Podobna wystawa, zorganizowana
przez P A X i V e r i t a s c z y n n a b y ł a
w c z e r w c u i l i p c u w Częstochowie
w jednym z pawilonów
wystawo­
wych przy I I I A l e i . Wśród ekspona­
tów s z t u k i l u d o w e j z w r a c a ł a u w a g ę
rzeźba w d r z e w i e , z a r ó w n o z a b y t ­
k o w a (ze z b i o r ó w p r y w a t n y c h T . Se­
weryna i J . W i k t o r a ) , j a k współ­
czesna, o r a z m a l a r s t w o n a s z k l e .

*
Z okazji obchodzonych w czerw­
cu D n i F o l k l o r u W i e l k o p o l s k i M u ­
zeum Z i e m i Szamotulskiej w Szamo­
tułach o p r a c o w a ł o w y s t a w y :
„Lu­
d o w y h a f t s z a m o t u l s k i " , którą e k s p o ­
nowano w w i t r y n a c h sklepowych
na r y n k u w e W r o n k a c h , „Relikty
b u d o w n i c t w a ludowego z i e m i szamo­
tulskiej w fotografii" w klubie „Ad
A c t a " w Szamotułach o r a z w y s t a w ę
„Wielkopolskie m a l a r s t w o i rzeźba
l u d o w a " ze z b i o r ó w M u z e u m N a r o ­
d o w e g o w P o z n a n i u , którą p o k a z a n o
w sali w y s t a w czasowych M u z e u m
w Szamotułach.

*

robów z 'drewna, iplecionek, zaba­
wek,
kowalstwa
oraz
przegląd
współczesnej r z e ź b y l u d o w e j . R e ­
p r e z e n t o w a n e są ma w y s t a w i e r e g i o ­
n y K u j a w , Pałuki, K a s z u b y , W a r ­
mia, K u r p i e i Podlasie
północne.
W dniu Otwarcia wystawy przeka­
zano z w i e d z a j ą c y m p i e r w s z y b u d y ­
nek
s k a n s e n u : mały
spichlerzyk
kujawski.

*

Wystawa
kurpiowskiej
rzeźby
l u d o w e j o t w a r t a była w lecie n a
terenie
muzeum
skansenowskiego
w
Nowogrodzie.
*

W
klubie M P i K
w
Lublinie
o t w a r t a była w l i p c u i s i e r p n i u w y ­
s t a w a m a l o w a n e k zalipiańskich ( p n .
„Kwiaty Zalipianek"), zorganizowa­
na
staraniem
lubelskiego
BWA,
MPiK,
przy udziale Wydz.
Kult.
P W R N . Pokazano prace Felicji C u r y ł o w e j , M . W o j t y t o , F. K o s i e n i a k
i L. Kosieniak-Rycerzowej.
Ekspo­
n a t y pochodziły ze z b i o r ó w m u z e ó w
etnograficznych w Warszawie i K r a ­
kowie oraz z kolekcji prywatnej.
J . Stelmaszczyka.
*

W Wejherowie,
w
salach p o w .
D o m u K u l t u r y , o t w a r t o 30 l i p c a
wystawę prac twórców
ludowych
powiatu wejherowskiego.
Organiza­
torami jej b y l i : Wydz. K u l t . P R N
oraz Zrzeszenie
Pomorsko-Kaszubs k i e . Z g r o m a d z o n o p o n a d 130 p r a c
23 autorów. N a j l i c z n i e j
reprezento­
wane
były h a f t y ikaszubkie, p l e ­
c i o n k i o r a z rzeźba w d r e w n i e (o
c h a r a k t e r z e twórczości a m a t o r s k i e j ) .
W e wrześniu w y s t a w ę p r z e n i e s i o n o
do M D K w R u m i , a następnie d o
R e d y . W czasie t r w a n i a w y s t a w y
zorganizowano
w Wejherowie
na­
radę t w ó r c ó w l u d o w y c h z p r z e d ­
stawicielami władz k u l t u r y i h a n d l u .
D y s k u t o w a n o n a niej głównie za­
gadnienia organizacji zbytu w y r o ­
bów ludowych i opieki n a d ich w y ­
twórcami.

d e l e chałup, sprzęty i
drewniane, hafty, stroje.

*
W y s t a w a „Sztuka l u d o w a n a G ó r ­
n y m Śląsku" o t w a r t a była w s i e r p ­
n i u w salach B W A w Katowicach.
Organiza to r a m i w y s t a w y b y l i : Wydz.
K u l t . W E N , M u z e u m Górnośląskie
w Bytomiu i B W A w Katowicach.
P o k a z a n o o k . 180 eksponatów z z a ­
kresu haftu i tkactwa, kowalstwa
i j u b i l e r s t w a , z d o b i o n y c h snycerką
przedmiotów d r e w n i a n y c h
(naczy­
n i a , f o r m y n a masło i p i e r n i k i , n a ­
rzędzia t k a c k i e ) , p l a s t y k i o b r z ę d o ­
w e j (maski), i n s t r u m e n t y muzyczne,
m a l a r s t w o n a płótnie i n a s z k l e
o r a z rzeźbę w d r z e w i e
(tradycyjną
i współczesną). E k s p o n a t y
pocho­
dziły ze z b i o r ó w M u z e u m G ó r n o ­
śląskiego. K o m i s a r z e m w y s t a w y był
St. T e j w a n ,
scenariusz i k a t a l o g
opracował
E.
Jaworski.
Katalog
„Sztuka l u d o w a n a G ó r n y m Śląsku",
K a t o w i c e 1966,, s. 28 n l b , i l . 1 1 , a r t y ­
kuł w s t ę p n y w p r o w a d z a j ą c y w z a ­
gadnienie
śląskiej s z t u k i
ludowej
o r a z spis eksponatów.

*
W y s t a w ę rzeźby l u d o w e j
Kie­
lecczyzny, przygotowaną przez M u ­
z e u m Świętokrzyskie w
Kielcach,
eksponowało w s i e r p n i u M u z e u m
ziemi n y s k i e j w Nysie. Pokazano
kilkadziesiąt rzeźb, p r z e d e
wszyst­
k i m współczesnych: L . K u d ł y , A . i
H . Z e g a d ł ó w , J . Piłata, M . G r y g l a .

W
sali P D K
w
Kościerzynie
o t w a r t a była w s i e r p n i u i wrześniu
wystawa
współczesnej
twórczości
l u d o w e j Kaszub á Kociewia, zorga­
n i z o w a n a przez pracowników P D K .
P o k a z a n o o k o ł o 400 eksponatów, r e ­
prezentujących t k a c t w o ( s z m a c i a k i ) ,
p l e c i o n k a r s t w o (bogaty zestaw p l e ­
cionek z Wdzydz), garncarstwo, haft
i rzeźbę w d r e w n i e . W
wystawie
uczestniczyli
wszyscy
wybitniejsi
współcześni t w ó r c y l u d o w i z t y c h
regionów.
*

*

W salach w y s t a w o w y c h
Domu
Chłopa w W a r s z a w i e c z y n n a b y ł a
w c z e r w c u w y s t a w a rzeźbiarzy l u ­
dowych
z Zawidza.
B y ł a t o już
druga w t y m roku wystawa zawidzkich
twórców
zorganizowana
w
W a r s z a w i e przez spółdzielnię „ G r o ­
m a d a " ( p o r . k r o n i k a n r 2/66). P o k a ­
zano n a j n o w s z e prace K r a j e w s k i c h ,
Wierzchowskiego
i
Wierzbickiego;
większość rzeźb zakupiła C e p e l i a .

W l i p c u o t w a r t a była w P u c k u ,
w sali P r e z y d i u m P P R N
wystawa
Sztuki ludowej Kaszub,
zorganizo­
w a n a przez W D K i Wydz.
Kult.
PRN, z okazji D n i Morza. Pokazano
p o n a d 130 p r a c , p r z e d e w s z y s t k i m
hafty
kaszubskie,
wyodrębniając
t w ó r c z o ś ć h a f c i a r e k poszczególnych
ośrodków: Żukowa, W d z y d z , P u c k a .
Z n a l a z ł y się n a w y s t a w i e t a k ż e t k a ­
niny, ceramika, plecionki z korzeni
i ze słomy, w y r o b y z r o g u o r a z i n ­
strumenty muzyczne.

*

*

5 l i p c a o t w a r t a została w M u ­
zeum
Etnograficznym w
Toruniu
w y s t a w a „Sfetuka l u d o w a i rzemiosło
Polski
północnej",
zorganizowana
w r a m a c h obchodów m i l l e n i j n y c h .
Wystawa
obejmuje
zabytkową
i
współczesną
twórczość
ludową
z t e r e n ó w w o j . b y d g o s k i e g o i sąsied­
n i c h : pokazano bogate kolekcje t k a ­
n i n i strojów, c e r a m i k i , m e b l i i w y ­

W Suchej c z y n n a była w s i e r p ­
n i u w y s t a w a „Ziemia suska wczo­
r a j i dziś" zorganizowana w r a m a c h
ogólnopolskiego
konkursu
krajo­
z n a w c z e g o p . n . „ P r z e z dziesięć w i e ­
ków". Krajoznawcom pomogli Wydz.
K u l t . PRN, P T T K i inne instytucje.
W y s t a w a ilustrowała historię S u c h e j ,
M a k o w a i J o r d a n o w a o r a z sztukę
ludową i c h okolic. Pokazano m o -

narzędzia

O b c h o d y D n i F o l k l o r u urządzone
przez Wydz. K u l t . R a d N a r o d o w y c h
WDK
i stowarzyszenia
regionalne
w t y m r o k u już p o r a z d r u g i ( w
s i e r p n i u i w r z e ś n i u ) w y r a ź n i e się
rozwijają.
W
różnych
regionach,
p r z e d e w s z y s t k i m w P o l s c e połud­
n i o w e j , w Kielecczyźnie i n a Po­
morzu
Gdańskim
zorganizowano
l i c z n e i m p r e z y mające n a c e l u oży­
wienie i spopularyzowanie
sztuki
l u d o w e j i f o l k l o r u , zarówno wśród
ludności m i e j s c o w e j , j a k turystów,
także z a g r a n i c z n y c h . O d b y ł y się r o z ­
m a i t e w y s t ę p y i k o n k u r s y zespołów
pieśni i tańca, k a p e l
ludowych,
amatorskie przedstawienia teatralne
ilustrujące t r a d y c y j n e obrzędy, j a r ­
m a r k i i kiermasze wyrobów ludo­
w y c h , spotkania z twórcami i w y ­
s t a w y s z t u k i l u d o w e j . Poniżej w y ­
m i e n i a m y ciekawsze
imprezy.
*

Dni
11.IX.)

Świętokrzyskie
(28. V I I I . —
n a Świętej K a t a r z y n i e , w

229

�Bodzentynie i Kielcach. Zorganizo­
wano wielki jarmark
(Bodzentyn)
n a k t ó r y m o b o k straganów stanęły
w a r s z t a t y g a r n c a r z y (S. S o w i ń s k i e ­
go, A . Głuszka z Chałupek), r z e ź ­
b i a r z a (A. Zegadły z K r z y ż k i ) , oraz
tkaczek z Bodzentyna i plecionkarzy. W K i e l c a c h urządzono p o ­
konkursową
wystawę
kowalstwa,
m a l a r s t w a i rzeźby l u d o w e j w s a l i
W D K . O r g a n i z o w a l i ją: W y d z . K u l t .
P W R N w K i e l c a c h , Izba Rzemieśl­
nicza oraz W D K . E k s p o n a t y cecho­
w a ł w y r ó w n a n y i d o b r y n a ogół
poziom. Uczestniczyli w
wystawie
t w ó r c y z n a n i już z wcześniejszych
i m p r e z tego r o d z a j u .
*

D n i Opoczyńskie ( 2 1 . V I I I . - 1 1 . I X . )
w Opocznie. Urządzono k o n k u r s g a ­
wędziarzy, k a p e l i ś p i e w a k ó w o r a z
wystawę sztuki l u d o w e j w salach
l i c e u m ogólnokształcącego.
Pokaza­
no stroje i t k a c t w o , w y c i n a n k i , p a ­
jąki, k w i a t y s z t u c z n e , p i s a n k i i p l e ­
cionki.
*

D n i f o l k l o r u Pogórza w Bieczu
(3—4.IX.). O d b y ł y się w y s t ę p y z e ­
społów r e g i o n a l n y c h z R z e s z o w s k i e ­
go o r a z w i e l k i , d w u d n i o w y k i e r ­
masz w y r o b ó w l u d o w y c h i p a m i ą t ­
karskich.
*

Dzień Z a l i p i a ( 4 . I X . ) w Z a l i p i u .
Z w i e d z a n i e m a l o w a n y c h c h a t i obejść
gospodarskich i kiermasz sztuki l u ­
d o w e j n a k t ó r y m znalazły się m . i n .
skrzynie malowane, hafty, w y c i n a n ­
ki,, w y d m u s z k i , b u k i e t y , pająki.
i *
Jesień Tatrzańska ( 4 - 1 1 . I X . ) . W
Z a k o p a n e m odbył się m . i n . f e s t i w a l
zespołów r e g i o n a l n y c h z i e m
gór­
s k i c h . Uczestniczyło w n i m 12 z e ­
społów s p o d T a t r , B i e s z c z a d i B e s ­
kidów. P i e r w s z e n a g r o d y p r z y z n a n o
Zespołowi
im. Klimka
Bachledy
przy Związku P o d h a l a n z Z a k o p a n e ­
go i zespołowi H a r n a s i e p r z y M i ­
n e r a l n e j Spółdzielni P r a c y z P o r o ­
nina. W sali B W A w Z a k o p a n e m
o t w a r t a została w y s t a w a
„Region
Podhala",
zorganizowana
przez
ZPAP,
Zakopiańskie
Warsztaty
W z o r c o w e , CepeUę i M u z e u m T a ­
trzańskie.
Pokazano
snycerkę
w
drewnie, meble, tkaniny,
wyroby
ze skóry, s t r o j e i współczesne m a ­
l a r s t w o n a szkle.

N a O r a w i e o b c h o d z o n o uroczyś­
cie 11'0-lecie m u z e u m s k a n s e n o w s k i e ­
go w Z u b r z y c y G ó r n e j . O d b y ł y się
występy zespołów r e g i o n a l n y c h z
O r a w y . W Jabłonce o t w a r t a została
w sali l i c e u m
ogólnokształcącego
w y s t a w a „Piękno O r a w y " z o r g a n i ­
z o w a n a przez M u z e u m Tatrzańskie
w Z a k o p a n e m ze z b i o r ó w
włas­

nych.
kresu

Pokazano p r z e d m i o t y z za­
s z t u k i i rzemiosła l u d o w e g o .
*

Gdańskie D n i F o l k l o r u ( 1 1 - 2 9 . I X )
K w i d z y n , Gdańsk, K a r t u z y . W G d a ń ­
s k u urządzono s p o t k a n i e z twórca­
m i l u d o w y m i połączone z o t w a r ­
ciem wystawy sztuki ludowej w o j .
gdańskiego, w g m a c h u P r e z . W R N .
Na w y s t a w i e pokazano,
podobnie
j a k na o m a w i a n y c h wyżej w y s t a ­
w a c h sztuki l u d o w e j Pomorza Gdań­
skiego, p r a c e czołowych
twórców
l u d o w y c h działających n a t y m t e ­
r e n i e . W y r ó ż n i a ł y się p i ę k n e s z m a ciaki z pow. Puck, ptaszki drew­
n i a n e W . P r z y b y l s k i e g o ze S z t u m u ,
c e r a m i k a J . Kaźmierczaka z K a r t u z
i plecionki z Wdzydz.
*

D n i Zielonej Góry (26.IX.-2.X).
W o k r e s i e t y m o d b y ł się w Z i e l o ­
nej Górze I I Międzynarodowy Festi­
w a l z e s p o ł ó w pieśni i tańca. U c z e s t ­
niczyło w n i m 10 z e s p o ł ó w z B u ł ­
g a r i i , Czechosłowacji, F r a n c j i , N R D ,
R u m u n i i , Węgier, G r u z j i oraz p o l ­
s k i e zespoły „ L a c h y " z z i e m i sądec­
k i e j , dolnośląski „ W r o c ł a w " i Z e ­
spół Pieśni i T a ń c a Z i e m i L u b u ­
skiej. W M u z e u m o t w a r t o z okazji
„ D n i " w y s t a w ę p n . „Sztuka l u d o w a
Opola". Pokazano na niej t r a d y c y j ­
n e sprzęty, t k a c t w o i h a f t , p r z e d ­
mioty
zdobione
snycerką,
stroje,
rzeźbę w drzewie.

k a m y s k a r b ó w T y s i ą c l e c i a " . Są to
z a b y t k o w e narzędzia i sprzęty gos­
podarskie.
Wystawa
pokazywana
była także n a dożynkach gromadz­
kich w Dankowicach i powiatowych
w Oświęcimiu.
*

W regionalnej izbie
muzealnej
w Głuchej P u s z c z y k o ł o M o g i l n a
urządzono w e w r z e ś n i u , w związku
z o b c h o d a m i D n i M o g i l n a , wystawę
p n . „ Z i e m i a m o g i l n e ń s k a w Tysiąc­
leciu". W
dziale
sztuki
ludowej
p o k a z a n o r z e ź b y w d r z e w i e , ptasz­
k i , h a f t y oraz p i e r n i k i K. Pijanows k i e g o z Mieściska.
*

W
klubie M P i K
w
Kielcach
m i e j s c o w y oddział T P S P zorganizo­
wał w e wrześniu indywidualną w y ­
stawę rzeźb H e n r y k a Zegadły z
K r z y ż k i , p o w . K i e l c e . 50 rzeźb w
drzewie
pokazanych n a wystawie
stanowiło
interesujący
przykład
twórczości ś w i a d o m i e nawiązującej
d o t r a d c y j n e j r z e ź b y l u d o w e j ii po­
zostającej w W i m a c i e l u d o w y c h po­
dań i baśni. Z a r ó w n o scenariusz
w y s t a w y , j e j o p r a w ę plastyczną, j a k
k a t a l o g o p r a c o w a ł s a m Zegadło.
K a t a l o g — W y s t a w a rzeźb Hen­
r y k a Z e g a d ł y , K i e l c e 1966 г., s. 20
nłb. i l . 22. Z a w i e r a s ł o w o wstępne
Z e g a d ł y o s o b i e o r a z spis e k s p o n a ­
tów.
*

*

M u z e u m Regionalne w R a d o m i u
urządziło w e wrześniu, z o k a z j i D n i
Radomia, wystawę p n . „Kultura l u ­
dowa regionu radomskiego". Poka­
zano e k s p o n a t y p r z e w a ż n i e
nowo
nabyte. Scenariusz w y s t a w y o p r a ­
c o w a n y został p o d k ą t e m u k a z a n i a
w a r s z t a t u p r a c y w i e j s k i c h rzemieśl­
ników, artystów i rolników.

C e n t r a l n e D o ż y n k i o d b y ł y się d o ­
rocznym zwyczajem
w
Warszawie
(4.IX.). Z o k a z j i obchodów Tysiąc­
lecia o r g a n i z a t o r z y p o s t a r a l i się o
szczególnie m o c n e u w y d a t n i e n i e i c h
tradycyjnej
części f o l k l o r y s t y c z n e j .
Na podstawie literatury etnograficz­
nej
starannie opracowano
kopie
wieńców i strojów
dożynkowych,
a także choreografię p o c h o d u
w
którym reprezentowane były g r u p y
regionalne
ze
wszystkich
woje­
wództw. W i d o w i s k o folklorystyczne
o p r a c o w u j e o d 1952 r . t e n s a m z e ­
spół a r t y s t ó w p l a s t y k ó w , a r e ż y s e ­
ruje J . Mierzejewska.
*

W Starej W s i , p o w . Oświęcim,
w s a l i g i m n a s t y c z n e j szkoły p o d ­
s t a w o w e j n a u c z y c i e l St. S i e c z k a z o r ­
ganizował w e wrześniu w y s t a w ę ze­
b r a n y c h przez siebie i dzieci szkol­
ne eksponatów n a k o n k u r s p n . „Szu­

W e wrześniu o t w a r t a była w
Sztokholmie, w salach D o m u K u l ­
t u r y w dzielnicy Haegerstens, w y ­
s t a w a N i k i f o r a . W y s t a w a składała się
ze 107 o b r a z ó w , k t ó r e d o końca
g r u d n i a p o k a z y w a n e b y ł y w róż­
n y c h m i a s t a c h S z w e c j i . W s t ę p do
k a t a l o g u napisał G u n n a i r . H e l l e m i a n .
*

Z o k a z j i D n i K u l t u r y Rumuń­
skiej w Warszawie
o t w a r t a była
w y s t a w a rumuńskiej
sztuki ludo­
wej. Pokazano
d y w a n y z Oltenii
i
B u k o w i n y , c e r a m i k ę z różnych
r e g i o n ó w , s n y c e r k ę w d r e w n i e górali
k a r p a c k i c h , s t r o j e l u d o w e i zabaw­
k i dziecięce.

*
W M u z e u m N a r o d o w y m w War­
s z a w i e z o r g a n i z o w a n a została przy
p o m o c y i z i n i c j a t y w y Państwowego
M u z e u m Etnograficznego
wystawa
p n . „Masąual" — Rzeźba ludowa
krzyży
etiopskich.
Na
wystawie
z g r o m a d z o n o 150 k r z y ż y z d r e w n a
i m e t a l u , z e b r a n y c h w ciągu 10 l a t
p o s z u k i w a ń p r o w a d z o n y c h przez dr
W . K o r a b i e w i c z a . K r z y ż e Ite są uży­
w a n e przez w ę d r o w n y c h mnichów —
żebraków i t r a d y c y j n i e w y k o n y w a ­
ne b y ł y p r z e z n i c h s a m y c h l u b
przez rzeźbiarzy l u d o w y c h . Kolek­
c j a K o r a b i e w i c z a j e s t największym
t e g o r o d z a j u z b i o r e m w s k a l i świa­
towej.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6002" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5982">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ce663bbb7ed66dfe74f1e318efa2a2cc.pdf</src>
        <authentication>70c02c02cc6ea5971110ccf34609dd0d</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71603">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4942</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71604">
                <text>1967</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71605">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4581</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71606">
                <text>Spis treści/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71607">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.1; pierwsze strony</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71608">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71609">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71610">
                <text>ka

luka umowa

�TREŚĆ

Aleksander Jackowski

Problemy plastyki amatorskiej .

Stefania Krzysztofowicz
Ewa S n i e ż y ń s k a - S t o l o t

Obrazki w o t y w n e z kościoła Bożego C i a ł a
w Krakowie

Bernadetta Turno

Jan N i k i e l — malarz l u d o w y
-Białej

Ewa F r y ś - P i e t r a s z k o w a

Konkurs na

K R O N I K A
S U MM A R Y

.

.

.

3
33

z Bielska-

zabawki ludowe w Rabce .

53
57.
62

O F

A R T I C L E S

P E 3 I O M E

Na okładce:
Wnętrze
pracowni
rzeźbiarza
Fot. Jan Swiderski.
Na stronie
tytułowej:
12 cm, 1966. Fot. Jan
Swiderski.

63
G4

Henryka
Zegadły,
Krzyżka,
pow.
Kielce.
Henryk Zegadlo, Józef i bracia, drewno,
wys.

�KWARTALNIK

INSTYTUTU

SZTUKI

POLSKIEJ

AKADEMII

NAUK

ROK

polska sztuka ludowa

XXI

1 9 6 7 NR 1

�KOMITET
REDAKCYJNY
M g r Aleksander Jackowski,
dir K a z i m i e r z
Pietkiewicz,
p n o f . idr K s a w e r y P i w o c k i ,
priof. d r R o m a n
Reinfuss,
p r o f , idr T a d e u s z S e w e r y n .
ZESPÓŁ
REDAKCYJNY
Redaktor
naczelny:
mgr
Aleksander J a c k o w s k i , za­
stępca
redaktora
naczelne­
go: p r o f , d r R o m a n R e i n fuss,
sekretarz
redakcji
i r e d a k t o r działu: m g r J a d ­
wiga
Jannuszkiewicaowa,
współpracownicy: m g r A n ­
na Kunczyńska — I r a c k a ,
mgr Krystyna Chojnacka,
redaktor
techn.:
Maria
Klukowska,
układ
graf.:
Jadwiga
Jarnuszkiewiczow a . Tłumacze: D . R o n o w i c z
(aing.), N . Stasińska (ras.).
Red.: I n s t y t u t S z t u k i P A N ,
Warszawa,
u l . Długa 26.
Wyd.
i
a d m i n i s t r . : P.P.
Wydawnictwa
Artystyczne
i Filmowe, Warszawa, u l .
P u ł a w s k a 6 1 , t e l . 44-50-19.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6003" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5983">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/debf66fa10225ecb3b22c1fffc89d8a6.pdf</src>
        <authentication>cd6d9b59b2e8c2d56e4ded120249c5ae</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71611">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4947</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71612">
                <text>1967</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71613">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4586</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71614">
                <text>Summary of articles/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71615">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.1; s.63-64</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71616">
                <text>ang.</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="71617">
                <text>ros.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71618">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71619">
                <text>P

O

L

QUARTERLY
No. 1

I

S

PUBLISHED

H

F

O

B Y T H EA R T INSTITUTE
YEAR BOOK

L

OF THE

K
POLISH

XXI

A
ACADEMY

R

T

O F SCIENCES
1967

SUMMARY OF ARTICLES
A l e k s a n d e r
J a c k o w s k i
— PROBLEMS OF
AMATEUR ART.
T h e a u t h o r p o i n t s t o t h e m a n y meanings of t h e
word
"amateur", showing
h o w its content
changes
i n various fields o f creative a r t (literature, t h e theatre,
art). There a r e fields i n w h i c h t h e t e r m " a m a t e u r " i s
not used, f o r instance, i n m u s i c a n d a r c h i t e c t u r e , w h i c h
call f o r serious studies i n o r d e r t o m a s t e r t h e p r o ­
fessional w o r k m a n s h i p . D i f f e r e n t i s t h e role p l a y e d b y
a m a t e u r dance o r d r a m a groups, w h i c h have a n i n f l u e n ­
ce i n r a i s i n g t h e c u l t u r a l l e v e l , a n d d i f f e r e n t i s t h a t
of a m a t e u r a r t , t h e m a i n v a l u e o f w h i c h c o n s i s t s i n i t s
solving the psychical problems of t h e artist himself.
B y t h e w o r d " a m a t e u r " w e understand a person e n ­
gaged i n a r t n o n - p r o f e s s i o n a l l y , w i t h o u t s e l f - k n o w l e d g e
and disinterestedly. B u t here a d i s t i n c t i o n m u s t b e made
between t h e a r t o f amateurs a n d t h e a r t o f children
and folk art.
A t t h e s a m e t i m e — as t h e a u t h o r p o i n t s o u t —
the borderline between professional and non-professional
art i s becoming ever more fluid i n view of t h e n e w
trends i n modern art, w h i c h reject r i g i d rules i n favour
of f r e s h c r e a t i v e i n v e n t i v e n e s s . O n t h e o n e h a n d , m a n y
professional artists deliberately follow t h e line o f t h e
" n a i v e " artists a n d m a n y a m a t e u r s t r y t o copy the p r o ­
fessional a r t they are h a v i n g m o r e and m o r e o p p o r t u n i t y
of seeing a t e x h i b i t i o n s , b y l o o k i n g a t r e p r o d u c t i o n s a n d
w a t c h i n g television, etc. O f course, t h e r e i s a v e r y
essential difference i n t h e a m o u n t o f (knowledge o f t h e
amateur-autodidact a n d t h e graduate f r o m a n a r t aca­
demy. T h e r e a l m of amateur a r t embraces very varied
p h e n o m e n a : i n t h e r u r a l areas w e f i n d w o r k s o n t h e
borderline of folk art, i n t h e towns — w o r k s produced
i n v a r i o u s m i l i e u s o n t h e basis o f v a r i o u s
cultural
patterns. T h e author examines
different
vocational
groups, p o i n t i n g o u t h o w different vocations influence
t h e a r t i s t i c w o r k done b y people b e l o n g i n g to these
groups. B u t the decisive role i n d i f f e r e n t i a t i n g between
the w o r k s done b y amateur artists i s plaved b y t h e
versatility of their outlook and the motives behind their
w o r k . F o rsome i t is a f o r m of p a r t i c i p a t i o n i n c u l t u r a l
life, f o r others a n escape f r o m t h e i r s u r r o u n d i n g s , a n
e n r i c h m e n t o r t h e o n l y m e a n i n g o f t h e i r l i v e s , a -com­
pensation; sometimes f o r people w h o a r e " m i s f i t s " , f o r
p e o p l e w i t h obsessions, ilt i s a w a y o f f r e e i n g t h e m s e l ­
ves o f t h e i r f e a r s .

the custom o f founders p r e s e n t i n g pictures, t h a t is,
i n t h e b r o a d e s t sense o f t h i s n o t i o n . T h e m o s t v o t i v e
pictures are t o be f o u n d i n G e r m a n y , I t a l y , S w i t z e r l a n d ,
France, Spain and Portugal. I n Poland, the largest n u m ­
ber of such p i c t u r e s is t o b e f o u n d i n Silesia. T h e oldest
set o f p i c t u r e s i n P o l a n d a r e t h o s e f r o m P i o t r a w i n
(17th c e n t u r y ) , w h i l e t h e g r o u p o f f o l k v o t i v e p i c t u r e s
f r o m the Chapel of t h e V i r g i n M a r y i n t h e D o m i n i c a n
C h u r c h a t G i d l e (85 p i c t u r e s ) a n d t h e g r o u p o f p i c t u r e s
f r o m K a l w a r i a P a c l a w s k a (27) d a t e b a c k t o t h e 1 9 t h
century.
T h e a u t h o r s d i s c u s s t h e g r o u p o f 22 v o t i v e p i c t u r e s
from t h e Corpus Christi C h u r c h i n Cracow,
connected
w i t h t h e c u l t o f Stanisław f r o m K a z i m i e r z . T h e y w e r e
p a i n t e d i n the 17th a n d 18th c e n t u r y . D e p e n d i n g o n t h e
reasons f o r t h e p r e s e n t a t i o n o f t h e p i c t u r e s , t h e a u t h o r s
have divided t h e m into three groups. T h e first group,
c o m p r i s i n g t h e l a r g e s t n u m b e r o f p i c t u r e s (12) h a v e as
their subject t h e miraculous healing of ailments of
the b o d y a n d s o u l ; t h e second g r o u p h a s m o t h e r h o o d
as t h e s u b j e c t a n d t h e t h i r d g r o u p a r e v o t i v e p i c t u r e s
presented i n t h a n k s g i v i n g f o r salvation f r o m cataclysms
(war, fire, t h e plague). A s regards style, t h e pictures
f r o m t h e C o r p u s C h r i s t i C h u r c h also f o r m t h r e e g r o u p s .
The first of them a r e pictures of t h e most p r i m i t i v e
type, flat paintings of very simple composition. S t a n i ­
sław K a z i m i e r c z y k is seen a t t h e side o f t h e V i r g i n
M a r y as a n i n t e r c e s s o r , n o t o n e w h o i n t e r v e n e s d i r e c t l y .
T h e second g r o u p consists of seven p i c t u r e s w h i c h w e r e
p r o b a b l y n o t v o t i v e ones b u t p a r t o f a l a r g e c o m p o s i t i o n
showing t h e life and t h e miracles performed b y Stani­
sław o f K a z i m i e r z . T h i s k i n d o f p i c t u r e w a s f o u n d
at t h e end of the 16th c e n t u r y a n d i n t h e 17th c e n t u r y .
T h e y w e r e a sort o f " r e a d y - m a d e p a t t e r n " t o b e copied
b y t h e less t a l e n t e d g u i l d p a i n t e r s . T h e r e p e t i t i o n o f
certain compositional f o r m s i n the seven pictures allows
of t h e a s s u m p t i o n t h a t t h e y f o r m e d a s u r r o u n d i n g
set o f p i c t u r e s f o r t h e m a i n scene w i t h t h e f i g u r e
of S t a n i s ł a w o f K a z i m i e r z .

T h e t h i r d g r o u p o f p i c t u r e s a r e l a r g e scenes w i t h
a large n u m b e r of figures i n them, t h e interiors i n
w h i c h t h e y a r e s h o w n b e i n g f u l l o f f u r n i t u r e , etc. T h e
presentation of t h e perspective and architecture of t h e
i n t e r i o r s i s p r i m i t i v e , f l a t , a n d t h e f i g u r e s a r e also a p r i ­
mitive attempt at conveying reality. This group of pic­
t u r e s h a s t h e c o m m o n f e a t u r e of s h o w i n g Stanisław
f r o m K a z i m i e r z i n a w r e a t h of clouds. T h e characteristic
T h e w o r k of lamateurs calls f o r v a r i e d f o r m s o f care.
General discussions o f t h e k i n d : t o t r a i n t h e m o r n o t c o m m o n features i n d i c a t e that the pictures w e r e p a i n t e d
by one artist. They were probably" ordered f o rt h e
to t r a i n t h e m a r e of n o use. T h e r e a r e people w i t h
p u r p o s e o f p o p u l a r i z i n g t h e c u l t o f Stanisław o f K a z i ­
t h e t r a i t s o f p r i m i t i v e s , t h e n a i v e , etc. a n d t h e r e w o u l d
mierz.
b e n o sense i n t r a i n i n g t h e m . (But t h e r e ane also p e o p l e
w h o s h o u l d b e giiven a m e a s u r e o f k n o w l e d g e . I n t h e
The pictures f r o m the Corpus Christi Church do not
author's opinion, t h e organization o f circles w i t h a r e ­
differ f r o m t h e votive pictures t o be f o u n d a l l over
g u l a r p r o g r a m m e o f s t u d y idoes n o t a n s w e r t h e p u r p o s e ,
E u r o p e as r e g a r d s c o m p o s i t i o n o f t h e scenes. T h o s e
tor they are a sort of substitute f o r t r a i n i n g at a n aca­
w h i c h h a v e a i l m e n t s as t h e i r s u b j e c t u s u a l l y s h o w
d e m y a n d arouse false a m b i t i o n s a n d pretensions.
a p e r s o n i n b e d ( f i g 4) o r t h e f i g u r e o f a p e r s o n w h o s e
health has been restored p r a y i n g i n t h a n k s g i v i n g f o r
Exhibitions of t h e w o r k o f amateurs a r e desirable
his m i r a c u l o u s recovery. T h e t h a n k s g i v i n g p i c t u r e s w i t h
b o t h as r e g a r d s t h e i r s o c i a l a s p e c t ( e v e n p o p u l a r i z a t i o n )
m o t h e r h o o d as t h e i r s u b j e c t s h o w a w o m a n i n b e d
and f o r t h e artists themselves. T h e most interesting
for h e r confinement or a n e w born baby surrounded
are t h e e x h i b i t i o n s arranged i n t h e artists' o w n m i l i e u
b y i t s f a m i l y p r a y i n g f o r i t s h e a l t h ( f i g . 5). A s r e g a r d s
(for i n s t a n c e , r a i l w a y - m e n , office w o r k e r s i n s o m e i n ­
p i c t u r e s w i t h t h e p l a g u e as t h e i r s u b j e c t , t h e r e a r e t w o
s t i t u t i o n , m i n e r s , etc.). P u b l i c e x h i b i t i o n s m u s t b e v e r y
carefully selected
so as n o t t o p o p u l a r i z e b a d a r t . t y p e s : a v i e w o f a t o w n w i t h b o d i e s i n t h e b a c k g r o u n d
( f i g . 9) o r r o w s b e d s w i t h p a t i e n t s i n t h e m ( f i g . 8).
The a u t h o r is o f the opinion that a w a r d i n g prizes i s not
a good t h i n g , f o r t h i s a l w a y s arouses b i t t e r n e s s 'among
I n conclusion t h e authors say that i n Poland t h e
others, t h e criteria of e v a l u a t i o n a r e n o t understood
m a j o r i t y of genuine votive pictures were lost d u r i n g
and give rise t o protests. Professional artists prefer
the w a r o r perished b y t h e n a t u r a l process o f age.
"fresh", p r i m i t i v e w o r k s and most lamateurs value t h e
Most of t h e pictures that have been preserved i n P o ­
a m o u n t o f w o r k p u t onto t h e a r t a n d s k i l l e d w o r k m a n ­
l a n d a r e n e w ones t h a t a r e c o p i e s o f t h e o l d ones o r
ship.
are pictures i l l u s t r a t i n g t h e miracles performed b y
saints.
E w a Snieźyńska-Stolot, S t e f a n i a
K r z y s z t o f o w i c z
— VOTIVE
PICTURES
FROM T H E
B e r n a d e t t ę T u r n o — JAN NIKIEL — PAIN­
CORPUS C H R I S T I C H U R C H I N C R A C O W . T h e custom
T E R O F B I E L S K O B I A Ł A . N i k i e l is one o f t h e most
authentic primitives i n Polish naive painting. H e w a s
of h a n g i n g v o t i v e p i c t u r e s o n w a l l s i s q u i t e g e n e r a l .
T h i s c u s t o m i s k n o w n i n E u r o p e f r o m t h e 1 4 t h c e n t u r y , b o r n i n 190'8. N i k i e l w a s a s h o e m a k e r a n d t r a v e l l e d
a n d i t s most f l o u r i s h i n g p e r i o d of d e v e l o p m e n t w a s a t a l o t i n v a r i o u s c o u n t r i e s o n foot. H e p a i n t s f r o m
the t u r n o f the 17th a n d 18th centuries. I t s o r i g i n is i n m e m o r y , his preference b e i n g f o r a r c h i t e c t u r e a n d t o w n s .

�П О Л Ь С К О Е
КВАРТАЛЬНЫЙ
№

Н А Р О Д Н О Е

ЖУРНАЛ, ИЗДАВАЕМЫЙ

1

ИНСТИТУТОМ ИСКУССТВА
ГОД И З Д А Н И Я

XXI

И С К У С С Т В О
ПОЛЬСКОЙ

АКАДЕМИИ

НАУК
1967

РЕЗЮМЕ
А л е к с а н д р ь Я ц к о в с к и й — ПРОБЛЕМЫ ЛЮ­
БИТЕЛЬСКОГО ИЗОБРАЗИТЕЛЬНОГО ИССКУОСТВА
А в т о р обращает внимание на м н о г о з н а ч н о с т ь п о ­
нятия „ л ю б и т е л ь " , у к а з ы в а я на р а з л и ч н о е с о д е р ж а ­
н и е этого п о н я т и я в зависимости от вида творчества
(литература, театр, и з о б р а з и т е л ь н о е и с к у с с т в о ) . Е с т ь
т а к и е о б л а с т и искусства, п о о т н о ш е н и ю к к о т о р ы м
п о н я т и е „ л ю б и т е л ь " неприменимо, как, например, м у ­
зыка и архитектура, требующие серьезной подготов­
к и ; и н а ч е о в л а д е т ь этим у м е н и е м н е л ь з я . О д н у р о л ь
исполняют самодеятельные танцевальные или теа­
т р а л ь н ы е ансамбли, к о т о р ы е с п о с о б с т в у ю т п о в ы ш е н и ю
к у л ь т у р н о г о у р о в н я , а и н у ю творчество л ю б и т е л е й ;
его о б щ е с т в е н н о е значение з а к л ю ч а е т с я г л а в н ы м о б ­
разом в том, что оно у д о в л е т в о р я е т п с и х и к у творца.

п р и н я т о говорить по п о л ь с к и
— довольно широко
распространен. В Е в р о п е этот о б ы ч а й и з в е с т е н с X I V
века, причем с а м о й б о л ь ш о й п о п у л я р н о с т ь ю о н п о л ь ­
з о в а л с я на п е р е л о м е
X V I I — X V I I I вв. Свое н а ч а л о
о б ы ч а й этот берет от ш и р о к о г о п о н я т и я п о ж е р т в о в а н ­
н ы х образов (портрета основателя данного х р а м а ) .
С а м ы м и б о л ь ш и м и средоточиями этого рода образков
б ы л и Германия, И т а л и я , Ш в е й ц а р и я , Ф р а н ц и я , И с п а ­
ния и Португалия. В П о л ь ш е наиболее многочислен­
н ы е г р у п п ы встречаются в С и л е з и и . С т а р е й ш и м с о б ­
ранием в П о л ь ш е я в л я ю т с я о б р а з к и в П и о т р а в и н е
( X V I I в.), а с о б р а н и е н а р о д н ы х п р и н о ш е н и й ( „ в о т " )
из часовни Богоматери п р и Доминик анак ом к о с т е л е
в Гидлях
(85 образков) и с о б р а н и е и з П а ц л а в о к о й
К а л ь в а р и и (27) д а т и р у ю т с я X I X в.

П о н я т и е „ л ю б и т е л ь " обозначает к о г о - т о , к т о б е с ­
к о р ы с т н о занимается искусством н е б у д у ч и п р о ф е с с и о ­
н а л о м , н е и м е я д о с т а т о ч н о й с п е ц и а л ь н о й подготовки.
Н о с л е д у е т о т л и ч и т ь л ю б и т е л ь с т в о от творчества д е ­
тей и народного (искусства.
Одновременно •— к а к у т в е р ж д а е т автор — граница
между
профессиональным
и непрофессиональным
искусством все б о л е е с т у ш е в ы в а е т с я в в и д у н о в ы х
т е н д е н ц и й с о в р е м е н н о г о искусства, к о т о р о е о т б р а с ы ­
вает з а с т ы в ш и е п р а в и л а в п о л ь з у н о в ы х т в о р ч е с к и х
поисков. С одной с т о р о н ы м н о г и е п р о ф е с с и о н а л ь н ы е
художники
сознательно приобщаются к
искусству
„ н а и в н ы х " , в то время к а к многие л ю б и т е л и о б р а ­
щ а ю т с я к п р о ф е с с и о н а л ь н о м у искусству, с к о т о р ы м
они з н а к о м я т с я б л а г о д а р я выставкам, р е п р о д у к ц и я м ,
т е л е в и д е н и ю и т.д. Р а з у м е е т с я м е ж д у с а м о у ч к о й и в ы ­
пускником высшей художественной ш к о л ы существует
разница в с м ы с л е н а к о п л е н н ы х знаний.

А в т о р ы статьи о п и с ы в а ю т собрание 22 „ в о т " и з
костела „ Б о ж е т е л о " в Кракове, связанных с культом
Станислава и з К а з и м е ж а . Они п р о и с х о д я т с
XVII
и X V I I I вв. У ч и т ы в а я п р и ч и н ы , в ы з в а в ш и е в о г и в н ы е
п р и н о ш е н и я , а в т о р ы д е л я т и х на три г р у п п ы . П е р ­
вая, самая м н о г о ч и с л е н н а я , состоит и з
12 образков,
связанных с чудесным исцелением д у ш и и тела; вто­
р а я группа п о с в я щ е н а тематике материнства, а т р е т ь я
—• это п р и н о ш е н и я в б л а г о д а р н о с т ь за опасение от
бедствий (война, п о ж а р , э п и д е м и я ) . Ч т о касается с т и л я
и характера „вот" описываемого костела, то они т а к ж е
д е л я т с я на три г р у п п ы . К первой п р и н а д л е ж а т три
с а м ы х п р и м и т и в н ы х с п л о с к и м р и с у н к о м и очень
у п р о щ е н н о й композицией. С т а н и с л а в К а з и м е р ч и к в ы ­
с т у п а е т здесь р я д о м с Д е в о й М а р и е й , к а к ее з а с т у п ­
ник. К о второй г р у п п е п р и н а д л е ж и т с е м ь образков,
к о т о р ы е п о всей вероятности не я в л я ю т с я п р и н о ш е ­
ниями, а с о с т а в л я ю т часть к р у п н о й композиции, от­
о б р а ж а ю щ е й ж и з н ь и чудеса, т в о р и м ы е С т а н и с л а в о м
К а з и м е р ч и к о м . Э т о г о р о д а р и с у н к и относятся к концу
X V I и X V I I вв.; они б ы л и в своем р о д е „ г о т о в ы м и
о б р а з ц а м и " д л я м е н е е с п о с о б н ы х ц е х о в ы х мастеров.
П о с к о л ь к у во всех о б р а з к а х этой г р у п п ы п о в т о р я ю т ­
ся о д н и и т е ж е к о м п о з и ц и о н н ы е с х е м ы , то надо д у ­
мать, что они с о с т а в л я л и о б щ и й ф о н г л а в н о й с ц е н ы
с ф и г у р о й С т а н и с л а в а К а з и м е р ч и к а в центре.

Д и а п а з о н л ю б и т е л ь с к о г о искусства в к л ю ч а е т р а з ­
н о р о д н е й ш и е я в л е н и я : в д е р е в н е оно граничит с н а ­
р о д н ы м творчеством, в городе,
— в зависимости от
среды, — опирается на р а з л и ч н ы е к у л ь т у р н ы е о б ­
р а з ц ы . А в т о р с т а т ь и расматривает о т д е л ь н ы е п р о ­
фессиональные группы, отмечая влияние профессии
на л ю б и т е л ь с к о е творчество. О д н а к о р е ш а ю щ у ю р о л ь
в р а з н о о б р а з и и иакусетва л ю б и т е л е й и г р а ю т и х п о ­
буждения, и х отношение к творчеству. Д л я одних
—
это ф о р м а у ч а с т и я в к у л ь т у р н о й ж и з н и , д л я д р у г и х
—
опасение от о к р у ж а ю щ е й обстановки, о б о г а щ е н и е с у т и
своей ж и з н и , и л и е д и н с т в е н н ы й ее с м ы с л , в о з м е щ е н и е
д р у г и х ц е н н о с т е й ; иногда у л ю д е й , не и м е ю щ и х о б ­
щего языка с окружающими, у людей травмирован­
н ы х , — это е д и н с т в е н н ы й способ избавиться от ч у в ­
ства неуверенности, н е п о л н о ц е н н о с т и .
Творчество любителей требует р а з л и ч н ы х форм
п о м о щ и и з а б о т ы . О б щ и е д и с к у с с и и на т е м у : у ч и т ь
и л и не у ч и т ь — б е с п о л е з н ы . Есть л ю д и п р и м и т и в н ы е ,
н а и в н ы е и т.п., к о т о р ы х не и м е е т с м ы с л а у ч и т ь . Н о
есть т а к ж е л ю д и , к о т о р ы е д о л ж н ы п р и о б р е т а т ь и з ­
в е с т н у ю юумму знаний. П о м н е н и ю автора н е с л е д у е т
у с т р а и в а т ь ц е н т р ы подготовки с о п р е д е л е н н о й п р о ­
граммой о б у ч е н и я , я в л я ю щ и е с я п а р о д и е й академий,
п р о б у ж д а ю щ и е н е о б о с н о в а н н ы е претензии.
В ы с т а в к и л ю б и т е л ь с к и х работ и г р а ю т о б щ е с т в е н ­
н у ю р о л ь (хотя б ы в с м ы с л е п о п у л я р и з а ц и и ) , и имеют
т а к ж е б о л ь ш о е з н а ч е н и е д л я с а м и х творцов. С а м ы м и
интересными являются выставки в собственной среде
л ю б и т е л е й ( ж е л е з н о д о р о ж н и к о в , горняков, р а б о т н и ­
к о в к а к о г о - н и б у д ь у ч р е ж д е н и я и т.д.).
Публичные
в ы с т а в к и надо готовить о ч е н ь с т а р а т е л ь н о , у д е л я я
б о л ь ш о е внимание п о д б о р к е экспонатов во и з б е ж а н и е
распространения п л о х о г о искусства. П р е м и й автор н е
одобряет считая, что они в ы з ы в а ю т л и ш ь н е д о в о л ь ­
ство и р а з д р а ж е н и е д р у г и х , к р и т е р и и оценок н е п о н я т ­
н ы и являются причиной возмущения. Х у д о ж н и к и
•—
пластики
отдают п р е д п о ч т е н и е
„свежим"
работам,
Примитивам, в то в р е м я к а к б о л ь ш и н с т в о л ю б и т е л е й
ценит в к л а д у с и л и й в работу, у м е н и е работать.
5

Эва
С н е ж и н ь е к а - С т о л о т ,
Стефания
К ж и ш т о ф о в и ч
— ДАРСТВЕННЫЕ
ОБРАЗКИ
( „ v o t a " ) из к о с т е л а „ Б о ж е т е л о " (Boże C i a ł o ) в К р а к о в е .
О б ы ч а й в е ш а т ь д а р с т в е н н ы е образки „ в о т а "
— как

64

Т р е т ь я группа — это р а з в е р н у т ы е с ц е н ы с о м н о ­
гими л и ц а м и и интерьерами, з а п о л н е н н ы м и п р е д м е ­
тами. П е р с п е к т и в ы и н т е р ь е р о в и а р х и т е к т у р а п л о с к и е ,
примитивные, п о п ы т к и с д е л а т ь ф и г у р ы б о л е е р е л ь е ф ­
н ы м и т а к ж е п р и м и т и в н ы . Эту г р у п п у х а р а к т е р и з у е т
о д и н а к о в ы й способ о т о б р а ж е н и я С т а н и с л а в а и з К а з и ­
м е ж а в в е н ч и к е и з о б л а к о в . П р и с у щ и е им всем х а р а к ­
т е р н ы е ч е р т ы с в и д е т е л ь с т в у ю т о том, ч т о они п р и ­
н а д л е ж а т одному автору и ч т о в с е эти о б р а з к и б ы л и ,
вероятно, в ы п о л н е н ы по з а к а з у ш т а т н ы х к а н о н и к о в
в целях популяризации культа
Станислава
Кази­
мерчика.
П о к о м п о з и ц и и сцен о б р а з к и и з к о с т е л а „ Б о ж е
т е л о " не о т л и ч а ю т с я от р а с п р о с т р а н е н н ы х в Е в р о п е
типов в о т и в н ы х п р и н о ш е н и й . „ В о т а " с т е м а т и к о й
болезней показывают б о л ь н ы х в постели (илл.
4) л и б о
в ы з д о р а в л и в а ю щ е г о , к о т о р ы й м о л и т с я , б л а г о д а р я за
ч у д е с н о е и с ц е л е н и е . О б р а з к и с т е м а т и к о й материнства
и з о б р а ж а ю т р о ж е н и ц у в п о с т е л и л и б о 'новорожденного
м л а д е н ц а в о к р у ж е н и и семьи, м о л я щ е й с я за его з д р о р о в ь е ( и л л . 5). В с л у ч а я х эпидемии в ы с т у п а ю т два
вида и з о б р а ж е н и й : ф р а г м е н т города с останками у м е р ­
ш и х на втором п л а н е ( и л л .
9) и л и р я д ы кроватей
с б о л ь н ы м и ( и л л . 8).
В
з а к л ю ч е н и е а в т о р ы статьи у т в е р ж д а ю т , ч т о
в П о л ь ш е большинство подлинных „вот" погибло во
время войн и л и ж е п о д в е р г л о с ь естественной п о р ч е .
Б о л ь ш и н с т в о с о х р а н и в ш и х с я в П о л ь ш е собраний
—
это новые, в о о е с т а н о в л е н н ы е о б р а з к и и л и ж е о б р а з ­
к и - и л л ю с т р а ц и и с о в е р ш е н н ы х святыми ч у д е с .
Б е р н а д е т т а Т у р н о — ЯН НИКЕЛЬ — Ж И В О ­
П И С Е Ц И З Б Е Л Ь С К А - Б Я Л А . Никель принадлежит
к с а м ы м п о д л и н н ы м примитивам в п о л ь с к о й „ н а и в ­
ной" живописи.
1908 года р о ж д е н и я , с а п о ж н и к п о
п р о ф е с с и и , Н и к е л ь странствовал п е ш к о м п о р а з л и ч ­
н ы м странам. Он р и с у е т п о п а м я т и о х о т н е е всего г о ­
рода и г о р о д с к у ю а р х и т е к т у р у .

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6004" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5984">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/61d24b8a3ea4dcd1785de4b63b58c3a8.pdf</src>
        <authentication>ae2d6ba968fa3f55704ca959305989b4</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71620">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4948</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71621">
                <text>1967</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71622">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4587</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71623">
                <text>Kronika/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71624">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.1/ s.62</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71625">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71626">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71627">
                <text>K

R

O

N

I

za okres X - XII.

Konferencje,

działalność

muzeów

W d n i a c h 14—16 października, w
r a m a c h obchodów 10-lecia skanse­
n u w Z u b r z y c y G ó r n e j , odbyła się
ogólnopolska
konferencja
konser­
w a t o r s k a i z j a z d społecznych o p i e ­
kunów
zabytków.
Organizatorami
konferencji byli: Ministerstwo K u l ­
t u r y i Sztuki, wojewódzki konser­
w a t o r zabytków i Zarząd Okręgu
P T T K w K r a k o w i e . Uczestnicy k o n ­
ferencji
obradowali
w
Zubrzycy
Górnej, Chochołowie i L a n c k o r o n i e .
T e m a t e m k o n f e r e n c j i były: o r g a n i ­
z a c j a skansenów, r o l a m u z e ó w r e ­
g i o n a l n y c h oraz p r o b l e m y o c h r o n y
zabytków drewnianego b u d o w n i c t w a
wiejskiego
i
małomiasteczkowego.
W ostatnim dniu obrad, w L a n c k o ­
r o n i e został w y g ł o s z o n y p u b l i c z n y
odczyt p n . „Ochrona zabytków b u ­
d o w n i c t w a d r e w n i a n e g o w aspekcie
międzynarodowym".

*
W listopadzie, w M u z e u m B u ­
downictwa
Ludowego
w
Sanoku
zorganizowano
dwudniowe
sympo­
z j u m poświęcone m a l a r s t w u i k o n o ­
w e m u . Profesorowie U J i k r a k o w ­
skiej
Akademii
Sztuk
Pięknych
omówili dzieje bizantyjskiego m a ­
l a r s t w a i k o n o w e g o oraz jego r e m i ­
niscencje w p l a s t y c e współczesnej.
Pracownia Badania Sztuki Ludowej
ISPAN w Krakowie
przedstawiła
zespół p r a c z m a r ł e j d r M . P r z e ź dzieckiej na temat X V I I I - i X I X -wiecznych ikon ludowych w M u ­
zeum w Sanoku.

*
26 l i s t o p a d a
otwarto
Muzeum
Regionalne w N o w y m Targu. Jed­
n y m z d z i a ł ó w m u z e u m j e s t dział
etnograficzny,
który
prezentuje
wnętrze chaty n o w o t a r s k i e j . O b o k
sprzętów i strojów l u d o w y c h z g r o ­
madzono
również stare narzędzia
stolarskie, bednarskie i kowalskie.

*
W Wiśle o t w a r t o M u z e u m Bes­
kidzkie. Zgromadzono
p o n a d 500
e k s p o n a t ó w . Są t o z a b y t k i z z a ­
kresu k u l t u r y materialnej i sztuki
l u d o w e j . O b o k rzeźb i s t a r y c h g ó r a l ­
skich
instrumentów
muzycznych,
pokazano beskidzkie stroje ludowe
i koniakowskie koronki.
Warsztat
g a r n c a r s k i , narzędzia d o
czesania
l n u o r a z s t a r e narzędzia
rolnicze
prezentują dział k u l t u r y m a t e r i a l ­
n e j . O s o b n y m działem j e s t
zbiór
w y d a w n i c t w i pamiątek po B o g u ­
mile Hoffie.

*
W
r a m a c h i n a u g u r a c j i sezonu
k u l t u r a l n o - o ś w i a t o w e g o 1966/67 n a
Lubelszczyźnie o t w a r t o 2 3 . X I . M u ­
zeum
Regionalne
w
Kazimierzu.
M u z e u m m i e ś c i się w
Kamienicy
Celejowskiej. Na otwarcie przygo­
t o w a n o ekspozycję s z t u k i l u d o w e j

A

1966

P o w i ś l a , n a którą składają się m . i n .
w y c i n a n k i Ignacego Dobrzyńskiego,
wyroby kowalskie, ceramika z Ba­
ranowa, wyroby
plecionkarskie i
stroje ludowe.
Wystawy,

K

konkursy

3.X. o t w a r t o w P a ń s t w o w y m M u ­
zeum Etnograficznym wystawę p n .
„Polskie stroje l u d o w e " , zorganizo­
waną z o k a z j i K o n g r e s u
Kultury
P o l s k i e j . Jest t o p i e r w s z a w y s t a w a
otwarta w odremontowanej
części
nowego gmachu
muzeum.
Poka­
zano o k . 40 o b i e k t ó w
zgromadzo­
n y c h w 10 zespołach r e p r e z e n t u j ą ­
c y c h różne r e g i o n y , g ł ó w n i e p o ł u d ­
niowej Polski. Komisarzem wysta­
w y , a u t o r e m scenariusza i k a t a l o g u -składanki b y ł d r K .
Pietkiewicz.

*
W czasie t r w a n i a f e s t i w a l u W a r ­
s z a w s k a Jesień (wrzesień, p a ź d z i e r ­
n i k ) C e n t r a l a H a n d l o w a Przemysłu
Muzycznego zorganizowała wystawę
p.n. „Polskie i n s t r u m e n t y muzycz­
n e " . W y s t a w a c z y n n a była w g m a ­
chu
PWSM.
Dział
instrumentów
l u d o w y c h p r z y g o t o w a ł doc. d r M .
S o b i e s k i . P o k a z a n o o k . 50 i n s t r u ­
m e n t ó w l u d o w y c h ze z b i o r ó w m u ­
zealnych, I S P A N oraz p r y w a t n y c h
doc. d r M . S o b i e s k i e g o .
Katalog
w y s t a w y p n . „Polskie i n s t r u m e n t y
m u z y c z n e " , s. 72, z a w i e r a m . i n . a r t y ­
kuł M . S o b i e s k i e g o o m a w i a j ą c y r o ­
dzaje p o l s k i c h instrumentów l u d o ­
wych.

W październiku, w M u z e u m R e ­
g i o n a l n y m w Łowiczu, o t w a r t a była
w y s t a w a s z t u k i i rękodzieła l u d o ­
wego zorganizowana z okazji 15-lecia
i s t n i e n i a Spółdzielni
„Sztuka
Łowicka". Eksponaty
zgromadzone
na
wystawie
zostały
wykonane
przez artystów l u d o w y c h zrzeszo­
n y c h w spółdzielni. P o k a z a n o t k a ­
n i n y odzieżowe, d e k o r a c y j n e , w y ­
c i n a n k i , l a l k i w s t r o j a c h łowickich,
p i s a n k i i w y d m u s z k i oraz w y r o b y
ceramiczne.
*
7.X. w M u z e u m w
Rzeszowie
o t w a r t o galerię d a w n e j
rzeszow­
skiej
rzeźby
ludowej.
Eksponaty
n a w y s t a w ę w y b r a n o ze z b i o r ó w
muzeum.

*
W Muzeum L u b e l s k i m na Z a m ­
k u o t w a r t o 16.X. w y s t a w ę l u d o w e ­
go p l e c i o n k a r s t w a . W y s t a w ę
zor­
ganizowało m u z e u m p r z y
współ­
udziale Wydz.
K u l t . Prez.
WRN
w L u b l i n i e . W y s t a w a zostanie omó­
w i o n a w j e d n y m z najbliższych n u ­
m e r ó w „ P o l . Szt. L u d . " .

*
23.XI. otwarto w
Powiatowym
D o m u K u l t u r y w Sierpcu wystawę

l u d o w e j rzeźby s i e r p e c k i e j . K o m i s j a
z ramienia M i n . Kultury i Sztuki
z a k w a l i f i k o w a ł a n a w y s t a w ę o k . 70
rzeźb; 4 r z e ź b i a r z o m — M . R u s z k o w ­
skiemu, H . Wierzchowskiemu,
W.
1 J . K r a j e w s k i m przyznano nagro­
d y pieniężne. N a w y s t a w i e p r e z e n ­
towało swoje
r z e ź b y 11 t w ó r c ó w
l u d o w y c h regionu sierpeckiego, n a j ­
liczniej r e p r e z e n t o w a n i b y l i czterej
n a g r o d z e n i rzeźbiarze.

*
W listopadzie w M u z e u m w R a ­
c i b o r z u została z o r g a n i z o w a n a w y ­
stawa
p n . „Zabytki
drewnianego
b u d o w n i c t w a ludowego na terenie
p o w i a t u raciborskiego". Były to f o ­
togramy
obiektów
budownictwa
drewnianego,
pokazano
m.in. 3
drewniane XVII-wieczne
kościółki,
b u d y n k i m i e s z k a l n e , spichrze, szopy.

*
3 . X I I . nastąpiło
rozstrzygnięcie
XXIV
konkursu
szopek
krakow­
skich. N a tegoroczny k o n k u r s zgło­
szono r e k o r d o w ą ilość 106 szopek.
J u r y k o n k u r s o w e wprowadziło
w
t y m r o k u innowację, szopki podzie­
l o n o n a t r z y g r u p y w zależności o d
wielkości. W k a t e g o r i i szopek „ d u ­
żych" pierwsze nagrody o t r z y m a l i :
Witold
Głuch,
Zdzisław
Dudzik,
Wacław Morys, Kazimierz Pietrzyk;
w k a t e g o r i i szopek „średnich": S t a ­
nisław
Fijał, M i c h a ł
Przeworski,
Eugenia
Szklarska
i
Franciszek
T a r n o w s k i — najstarszy z k r a k o w ­
s k i c h szopkarzy. W g r u p i e szopek
„najmniejszych"
nie
przyznano
pierwszej nagrody, drugie nagrody
otrzymali:
Janusz Kaczorowski
i
Stanisław M a j c h r z a k . 6 . X I I . w P a ­
łacu S z t u k i o t w a r t o w y s t a w ę s z o ­
pek konkursowych. W t y m roku
udostępniono o b e j r z e n i e s z o p e k r ó w ­
nież W a r s z a w i e .
W
Kordegardzie
Łazienkowskiej
TPSP
zorganizo­
w a ł o w d n i a c h 2 5 . X I I — 10.1.67 w y ­
s t a w ę 29 najpiękniejszych,
nagro­
d z o n y c h szopek k r a k o w s k i c h . W y ­
s t a w a cieszyła isię o g r o m n y m p o ­
wodzeniem.

*
W g r u d n i u nastąpiło r o z s t r z y g ­
nięcie
konkursu
zorganizowanego
przez Cepelię n a pamiątkę r e g i o ­
nalną i artystyczną. Z n a d e s ł a n y c h
2 t y s . w z o r ó w o d r z u c o n o t y l k o 16.
Przegląd
konkursowych
ekspona­
tów zaprezentował w y s o k i poziom
naszego p a m i ą t k a r s t w a . R e g i o n b i a ­
łostocki pokazał p i ę k n e w y r o b y z
drewna, charakterystyczne dywany
d w u o s n o w o w e , zakopiańscy t w ó r c y
w y r o b y z d r e w n a , skóry i k o w a l ­
skie. Obok
regionów
z
tradycją
p a m i ą t k a r s k ą p o j a w i a j ą się n o w e .
Piękną kolekcję przysłali n a k o n ­
k u r s t w ó r c y z D o l n e g o Śląska.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6006" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="5986">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/3aca7a578628f1dbcdd7bac25cd205c5.pdf</src>
        <authentication>90073d71e260dcb1480ab191ae160306</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71641">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4949</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71642">
                <text>1967</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71643">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4588</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71644">
                <text>Spis treści/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71645">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.2; pierwsze strony</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71646">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71647">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71648">
                <text>czas.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71649">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71650">
                <text>polska sztuka ludowa
N S T Y T U T

S Z T U K I

P O L S K I E J

A K A D E M I I

N A U K

ROK

XXI

1967

NR

2

�T R Е S С

67

Jacek Olędzki

Wota

Zofia Gródecka

Babimojsko-dabrowiecki haft przewlekany .

srebrne

Kareł Kreuzcr

Świeckie ludowe obrazy na szkle

Ewa Snieżyńska-Slolot

Ludowe rzeźby Adama Słowińskiego .

Izabella Galicka
_ . , . ,
Hanna Sygictynska

. ,
Chrvstus Frasobliwy z Anielowa

.

93
103

.

.

.

105
ń ń

109

z ARCHIWUM HTKTOKYCZNEGO
Tadeusz Sławski

I n w e n t a r z rzeczy Wojciecha
garncarza i obywatela bieckiego

Bartoszowicza,
111

SPRAWOZDANIA

Ewa Śnieżyńska-Stolot

Drogi rozwoju szopki k r a k o w s k i e j na podsta­
w i e dwóch ostatnich konkursów: X X I I I i X X I V

113

Ksawery P i w o c k i

Roman Reinfuss: Ludowe kafle malowane .

.

117

Jerzy Czajkowski

Tóth Janos: Nepiteszetiink Hagyomanyi
dycje naszej ludowej a r c h i t e k t u r y ) .
.

(Tra­
.
.

118

RECENZJE

KRONtKA

119

SUMMARY

OF ARTICLES

121

РЕЗЮМЕ

,

123

,

Na okładce: Fragment wotum — pożar miasta Zakroczymia,
wyryta data 164S, napis,
blacha srebrna, wym. całości 14 X 21 cm. Brak znaków złotnika. Czerwińsk. Fot.
Jacek Olędzki. Na stronie tytułowej: Figurki
z szopki: dziad i Szymek na kozie.
Wyk. Jan Bielski. Pólrzeczki, pow. Limanowa.
Fot. Jan
Swiderski.

ć

u.
''OSZ

�KWARTALNIK

INSTYTUTU

SZTUKI

POLSKIEJ

AKADEMII

N A U К

ROK

XXI

1967

polska sztuka ludowa

NR

�KOMITET REDAKCYJNY
Mgr Aleksander Jackowski,
dr Kazimierz Pietkiewicz,
prof, dr Ksawery Piwocki,
prof, dr Roman Reinfuss,
prof, dr Tadeusz Seweryn.
ZESPÓŁ
REDAKCYJNY
Redaktor naczelny:
mgr
Aleksander Jackowski, za­
stępca redaktora naczelne­
go: prof, d r Roman Rein­
fuss,
sekratarz
redakcji
i redaktor działu: mgr J a d ­
wiga
Jarnuszkiewiczowa,
współpracownicy: m g r A n ­
na Kunczyńska — Iracka,
mgr K r y s t y n a Chojnacka,
redaktor
techn.:
Maria
Kluko'wska,
układ
graf.:
Jadwiga
Jarnuszkiewiczo­
wa. Tłumacze: D. Ronowicz
tang), N. Stasińska (ros.).
Red.: Instyitut Sztuki P A N ,
Warszawa, u l . Długa 2G.
Wyd. i administr.: P.P.
Wydawnictwa
Artystyczne
i Filmowe, Warszawa, u l .
Puławska 61, teł. 44-50-19.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6023" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6003">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/276e60ade6e29788a4105951b6c708f7.pdf</src>
        <authentication>6a8279148f77a1803fd50c9c06f40247</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71877">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1019</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71878">
                <text>1980</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71879">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:938</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71880">
                <text>Kronika / ETNOGRAFIA POLSKA 1980 t.24 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71881">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1980 t.24 z.1, s.319-324</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71882">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71883">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71884">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="71885">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71886">
                <text>K

R

O

N

I

K

A

„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. X X I V z. 1
I S S N 0071-1861

\ MABGARET

Margaret

Mead

zmarła

w

MEAD

Nowym

1901-1978 |

Jorku

15

listopada

1978

roku.

Zwana

„ p i e r w s z ą d a m ą etnologii ś w i a t o w e j " z a ż y c i a z o s t a ł a z a l i c z o n a do g r u p y

klasyków.

Z a s ł u ż y ł a sobie n a t ę p o z y c j ę i ten t y t u ł w k ł a d e m nie do p r z e c e n i e n i a w

etnologię

i

antropologię

Vie",

Gerald

kultury. Sekret
Messadie

jej

(styczeń

osiągnięć,

j a k pisze

1979), z a w i e r a ł

się w

recenzent

dwóch

teru: z d r o w y m r o z s ą d k u i s z l a c h e t n o ś c i , k t ó r y c h ł ą c z e n i e w
kiem

wydaje

i trudne w

się

być

nie

tylko

bardzo

owocne,

ale

ze

„Science

et

cechach jej charak­
studiach nad

przede

człowie­

wszystkim

rzadkie

stosowaniu.

U r o d z i ł a s i ę 16 g r u d n i a 1901 r o k u w F i l a d e l f i i w r o d z i n i e z a s ł u ż o n e j w
oświaty. Jej prawdziwą
w których

brała

szkołę

w

większym

stopniu

nieregularnie.

kulturowej

imigrantów,

I to

właśnie

społecznych

stosunków

dyskutowane

uwarunkowań

między

pokoleniami,

w

domu
się

w

domu,

do

problemy

postępów

stały

służbie

dyskusje w

u d z i a ł na p r a w a c h partnerskich niż p r a w d z i w a szkoła,

uczęszczała

amerykańskiej,

stanowiły

której

adaptacji

nauce

młodzieży

przedmiotem

studiów

całego jej życia.
Wiedziona instynktem, jak m a w y g l ą d a ć w przyszłości n a u k a o kulturze, czuła,
że

odpowiedzi

szukać
mość
w

na

wyłącznie

pytanie
w

sposobów

o

charakter społeczeństwa

samych

Stanach. D l a ich

przekazywania

przekazywaniu osobowości,

kultury

z

amerykańskiego

wyjaśnienia

pokolenia

określającej

postawy

na

potrzebna

pokolenie,

ludzkie

w

nie

można

jest

znajo­

roli

procesie

n o w y c h p r z y s t o s o w a ń . O d p o w i e d z i n a te p y t a n i a s z u k a ł a w ś r ó d

kultury
coraz

społeczeństw

to

pry­

mitywnych.
Margaret
w

Nowym

Pod

Mead

Jorku

jego w p ł y w e m

uwieńczoną

kończyła

w

studia

czasie, gdy
podjęła

znakomitą

psychologiczne

wykładał

swą pierwszą

książą

Coming

of

w

tam Franz
podróż
аде

in

żeńskim
Boas

na wyspy
Samoa

College

zwany

Barnard

Papą

Samoa

Boasem.

na Pacyfiku,

(1928). P r ó b o w a ł a

w

o d p o w i e d z i e ć n a p y t a n i e , czy k s z t a ł t i t r e ś ć d o j r z e w a n i a r ó ż n i ć s i ę b ę d ą w
ności

od w a r u n k ó w

młodzieży
W

-społecznych.

P y t a n i e to

wynikało

również

niej
zależ­

z analizy sytuacji

amerykańskiej.

1930 r o k u w y c h o d z i j e j n a s t ę p n a k s i ą ż k a

święcona

podobnej p r o b l e m a t y c e .

Growing

up

Doktorat zaś uzyskuje w

in

New

Guinea,

po­

1929 r o k u w C o l u m b i a

U n i v e r s i t y i p r z e z p i e r w s z e l a t a pozostaje w k r ę g u

wspomnianej

l e m a t y k i . P o s z e r z a j ą nieco o z a g a d n i e n i a

ludzi, r ó w n o ś c i

kultury, r ó w ­

zwłaszcza

The

ności

ras, zapewne

Primitive
nia
w

Man,

wśród
Nowej

pod

zwanej

wpływem
„Magna

Indian amerykańskich,
Gwinei i Bali.

W

prac

Carta

czasie

równości
Boasa,

równości

górskich
badań

a

jego

Arapeszów,
poznaje

Mundugumor

7 języków

tych

badania
kańską

nad

(1964-1965).

W

problematyką

uczoną,

Ruth

okresie
kultur

między

dwiema

narodowych

B e n e d i c t ) . T o zagadnienie

seriami

(razem

z

interesuje

prob­

Mind

r a s o w e j " . P r o w a d z i nadto

w i e d z a j e p o n o w n i e po I I w o j n i e ś w i a t o w e j : M a n u s (1953), B a l i
Admiralicji

uprzednio

of

bada­

i Tczambuli
plemion.

Od­

(1957-1958), W y s p y
wypraw

drugą

podejmuje

wybitną

ją z r e s z t ą

amery­

głównie

ze

�320

KRONIKA

względu

na

związek

ze

sprawą

osobowości

młodych

sposobem p r z e k a z y w a n i a k u l t u r y a p o s t ę p e m
W

badaniach

etnologicznych

w książce o Samoa w

pokoleń

i

relacją

między

społecznym.

podejmuje

pytania

klasycznej

polemice z M a l i n o w s k i m poddaje

w

psychologii.

wątpliwość

Już

uniwersal­

n o ś ć k o m p l e k s u E d y p a . R o z b u d o w y w u j e t ę s p r a w ę w Sex

and

Three

pod k i e r u n k i e m A . K a r -

Primitive

Societies.

dinera nie p r ó b u j e

Mimo s t u d i ó w psychologicznych

stosować

metod psychoanalizy

Temperament

wypracowywując

in

własne,

the

etno-

logiczne m e t o d y b a d a n i a o s o b o w o ś c i .
II wojna światowa
do

aktywnej

żania

na

i z w i ą z a n e z n i ą problemy

działalności

temat

organizacyjnej

sposobów

uniknięcia

i

w

społeczne

pobudzają

popularyzatorskiej.

przyszłości

M. Mead

Podejmuje

podobnych

klęsk

rozwa­

przez

po­

g ł ę b i a n i e zrozumienia p o m i ę d z y narodami i rozwoju tolerancji dla r o z w i ą z a ń k u l t u ­
r o w y c h p r z y j ę t y c h przez r ó ż n e grupy ludzi. W s p ó ł p r a c u j e a k t y w n i e z U N E S C O
go p r z y k ł a d e m jest m i ę d z y i n n y m i w y d a n i e p r a c y z b i o r o w e j Cultural
Technical

Change

chicznego.

Podejmuje
wychowanie,

językiem znaków
komitet

nowe,

współcześnie

komunikowanie

powstałe

się),

jest

problemy

autorką

(wpływ

projektu

o charakterze u n i w e r s a l n y m zatwierdzonego w

publika­

badań

1965

przez

Mead

szczegółowe

równie

często

i

regionalne

jak rozważania

różnych

na

kultur

temat o g ó l n e j

w

pracy

występują
teorii

kultury, a

w a ż a n i o m na temat w s p ó ł c z e s n o ś c i t o w a r z y s z ą r o z w a ż a n i a o perspektywie
i

przeszłej

ostatniej

ewolucji

książce

człowieka

wprowadza

Czytelnikowi polskiemu
gicznej

książce

pt.

(1978) i

krótkiego

Etnologia,

wybór

M.

lat.

in

w

Cultural

klimat

Evolution,

problemów

M . Mead znana jest z w y d a n e j
i

tożsamość,

fragmentu

ze

z

studium

książki

And

w

1965).

keep

your

W

akulturacji

z

znakomitymi

rasowej.

Bibliotece

Socjolo­

międzypokoleniowego
powder

dry

w

zbiorze

u A. Kardinera

w

USA

próbującego

przełomu

antropologami,
i F . Boasa,

Reo

światowej

praktycznie

wieków,

kolejne

Fortunem

o j c a antropologii

i

przez

kilkadzie­

rozwiązywać

niektóre

małżeństwa

Gregory

łączą

Batesonem,

amerykańskiej,

k i m c e n t r u m b a d a ń etnologicznych
Znajomość

antropologii

jej prac i

A m e r i c a n M u s e u m of N a t u r a l H i s t o r y w

sylwetki

jest

więc

kluczem

do

zrozumienia

ją
stu­

przyjaźni

m i ę d z y i n y m i z E . S a p i r e m i R . Benedict, p r a w i e przez c a ł e ż y c i e p r a c u j e w
Jorku.

tej

równości

dystansu

c e n t r u m h i s t o r i i antropologii

środowiska

problemy
diuje

znów

roz­

przyszłej

tekstów.

Wyrasta

dwoma

(Continuities
nas

Kultura

Mead znajduje się w

siąt

nad

roku

współpracy międzynarodowej ONZ.

Zagadnienia
M.

and

(1955) p r z y g o t o w a n e j z i n s p i r a c j i ś w i a t o w e j f e d e r a c j i z d r o w i a p s y ­

torów

na

cze­

Patterns

się

wiel­

Nowym
historii

ostatniego p ó ł w i e c z a .
Zofia

Sokolewicz

R O G E R C A I L L O I S 1913-1978

Roger
związane

Caillois zmarł

jako autor
Rękopisu

21

grudnia

jest bardziej z k r y t y k ą

1978

roku

w

Paryżu.

literatury i estetyką

Poncjusza

Piłata

oraz

znalezionego

w

Saragossie

W

Polsce

niż etnologią.

odkrywca i inicjator t ł u m a c z e n i a
Potockiego.

Zapomina

się

jego

imię

Znany

jest

na

często,

z w y k s z t a ł c e n i a e t n o l o g i e m z w i ą z a n y m , podobnie j a k C . L e v i - S t r a u s s ,

francuski
że

jest

Michel Leiris

i Georges B a t a i l l e , z t a k z w a n ą s z k o ł ą M . M a u s s a i H . H u b e r t a o r a z G . D u m e z i l a .
U r o d z o n y w 1913 r o k u w R e i m s w c z e ś n i e p r z e j a w i a s w o j e z a i n t e r e s o w a n i a
rackie

i

filozoficzne.

One

później

nadadzą

jego

studiom

etnologicznym

lite­

kierunek

�321

KRONIKA

poszukiwań
szeroki

głęboko

zakres

społeczeństw
L'Homme

prymitywnych

et

wieloletnie

ukrytych

zainteresowań
le

sacre

badania

struktur
i

i

uniwersalnych
Pierwsze

ich

filozofii

U

podstaw

(1939).

w

badań.

to

wpłyną
et

(1938)

oraz

doświadczeń

leżą

Argentynie).

go ta c z ę ś ć ś w i a t a . T o on w ł a ś n i e o d k r y ł d l a F r a n c j i l i t e r a t u r ę

Fascynowała

latynoamerykańską

i został redaktorem serii L a croix d u S u d p o ś w i ę c o n e j tej literaturze
Jego p ó ź n i e j s z e p r a c e d o t y c z ą s o c j o l o g i i
tycznej. Z o s t a ł y

o p u b l i k o w a n e r a z e m w tomie

analizuje n a p r z y k ł a d z i e

innej tematyki

t e r e s u j ą c y m p o d t y t u l e Maska
R.
rem

przypisując

wielką

jego d z i a ł a l n o ś c i

czasopisma

et Societe.

t o m i e L e s jeux

b a d a n i a nie

et

charyzma­

Te

same problemy

les

hommes

tylko

jako chłodny

istoty c z ł o w i e k a w a r t o ś c i u j e

wartość

emocjom

badacza.

ujawnia się nam

wydawniczej

filozoficznego

w

Instincts

(Gallimard).

i władzy

o in­

oszołomienie.

Caillois prowadzi swoje

p r a c a c h k r y t y c z n y c h , gdy
w

i

o b i e k t y w n e g o opisu. S z u k a j ą c

pasją

k a t a , d u c h a sekt

ogromnie

problematyki

1'Homme

etnologicznych

(pięć lat w

na

dotyczące

L e Mythe

jego

Ameryce Łacińskiej

i

książki

Pasja

jako gorący

jako wieloletniego

„ D i o g e n e s " oraz w

uczony
swoje

ta

przebija

przeciwnik

redaktora

jego d z i a ł a l n o ś c i

z zamia­

sądy z

całą

w

jego

romantyzmu,

międzynarodowego
w

Unesco

jako

dy­

rektora działu literatur i r o z w o j u kulturalego.
Ukazując

człowieka

w

jego

perspektywie

antropologicznej

interesował

się

z a r ó w n o kulturami p r y m i t y w n y m i , j a k i współczesną. O d w o ł u j e s i ę w swoich
cach

do

kultur

francuskiej.

amerykańskich

Twierdził,

ludzkich osiągnięć

połączonych

zarazem

głębokie,

zaś

tego,

głębokie,

zmusza

co

i

afrykańskich,

do

kultury

że na całość kultury należy
to

co

myślą

ludzką.

rzadkie

więc

go

i

Twierdzi,

osobliwe,

niejako

spojrzeć

do

antycznej
jako na

ż e „...to

co

powierzchowne".

poruszania

tematów

i

pra­

kultury

długi

szereg

wspólne,

jest

Poszukiwanie
pozornie

m a j ą c y c h ze s o b ą n i c w s p ó l n e g o j a k , n a j b a r d z i e j m o ż e , e t n o r e l i g i o z n a w c z e

nie

studium

m o d l i s z k i ( d r u k o w a n e w p i e r w s z e j w e r s j i j u ż w 1934 r o k u ) , s t u d i u m k a t a , s t u d i u m
władzy

charyzmatycznej

(z

współczesnego

mitu, eseju o

rzut

tak

tematów

również

analizą

denerwujący

Hitlera),

cesarzu m a r z ą c y m

dla profesjonalnych

t y m , ż e i n t e r e s o w a ł go

odzwierciedlenie

powodzenia

chińskim
zawsze

człowiek,

Paryża

jako

o nieśmiertelności.

studium

Roz­

krytyków

każdy

spowodowany

był

człowiek na świecie

jako

ł a d u charakterystycznego dla c a ł e g o gatunku.

Ł a d u tego s z u k a ł C a i l l o i s w s y m e t r y c z n e j s t r u k t u r z e ś w i a t a

d ą ż ą c e g o do

har­

monii, a l e r o z w i j a j ą c e g o s i ę d z i ę k i p o w s t a w a n i u e l e m e n t ó w d y s s y m e t r y c z n y c h i przez
to b ę d ą c e g o w
ją

ciągłym ruchu.

kultury l u d ó w

Najbardziej harmonijną

prymitywnych,

stąd

ich

badanie

strukturę symetryczną

ma

fundamentalne

r ó w n i e ż i dla badania kultury w s p ó ł c z e s n e j , która f r a p o w a ł a
bardzo, ż e czytelnik
ryczne

i

ma prawo zastanawiać

etnologiczne

nie

były

podjęte

z

s i ę , czy w s z e l k i e
myślą

o

go n i e s ł y c h a n i e . T a k
jego b a d a n i a

wyjaśnieniu

i styl

(1967) i Żywioł

i lad

histo­

współczesności

i w ł a s n e g o sposobu m y ś l e n i a . C z y t e l n i k o w i p o l s k i e m u C a i l l o i s z n a n y j e s t z
Odpowiedzialność

ma­

znaczenie

tomów

(1973) z a w i e r a j ą c y c h jego p o d s t a w o w e

p r a c e etnologiczne obok e s e j ó w l i t e r a c k i c h .

Zofia

O PROJEKCIE SYNTETYCZNEGO
NA OBSZARZE

W

ostatnich

Kultury

latach, w

OPRACOWANIA ARCHITEKTURY
KARPACKO-BAŁKAŃSKIM

ramach działalności

Ludowej w Karpatach i na B a ł k a n a c h

Międzynarodowej

(MKKKB),

LUDOWEJ

Komisji

Badania

p r z y s t ą p i o n o do s y n t e t y c z ­

nego o p r a c o w a n i a t y c h d z i e d z i n k u l t u r y l u d o w e j , do k t ó r y c h
21 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X X I V , z. 1

Sokolewicz

istnieje

już

możliwie

�322

KRONIKA

p e ł n a dokumentacja ź r ó d ł o w a . W rezultacie m a j ą p o w s t a ć zbiorowe publikacje
lizowane

z

udziałem

wszystkich

W obrębie poszczególnych
kich

opracowań

zespół

tektury ludowej
1978) o r g a n i e

Tak

na

przez

wyznaczonych

przykład

przygotował

projekt

Zorganizowana
słowacką
w

Sekcję

Brnie

ludowemu

zrzeszonych

w

redaktorów

konspektu

V. Frolec i opublikował

do

w

i

rea­

MKKKB.
wszyst­

przyjęta

przez

opracowania

archi­

„Carpatobakanica"

(z. 1:

MKKKB.
(5-8

grudnia

1978

r.) w

(znanej z m i ę d z y n a r o d o w y c h festiwali
tetu

Komisji

t e m a t ó w m a b y ć zachowana jednolita koncepcja

przygotowana

autorski.

Krajowych

MKKKB

przy

i Instytutu

współpracy

dyskusji

nad

Strażnice

Fakultetu

Sztuki Ludowej w

w Czechosłowackich Karpatach,

prowadzenia

miejscowości

na

Morawach

folklorystycznych) K o n f e r e n c j a przez Czecho­

konspektem

Filozoficznego

Straźnici,

poświęcona

Uniwersy­
budownictwu

stanowiła równocześnie okazję

projektowanej

publikacji o

do p r z e ­

architekturze

l u d o w e j . W d y s k u s j i t e j , k t ó r e j p r z e w o d n i c z y ł doc. d r V . F r o l e c C S c j a k o r e d a k t o r
i

sekretarz generalny

chosłowackiej
w

Budapeszcie),

dr M a r i a
CSc

(Instytut

inż. arch.

two

udział:

Endre

dr J a n B o t i k C S c (sekretarz

Fiizes

Gieorgiewa

AN

ZSRR),

(Ministerstwo

(Instytut

prom.

Kultury

Sztuki

Etnografii B A N w

Sofii),

P A N ) , dr Natalia N .

hist.

Jan

Soućek

Gracjanska

(Instytut

dr D a n u t a T y l k o w a ( s e k r e t a r z P o l s k i e j K o m i s j i

trzytomowa

zbiorowa

publikacja

o

Sztuki

MKKKB).

budownictwie

ludowym

Czechosłowacką

m a b y ć r e a l i z o w a n a w l a t a c h : 1979-1983 — tom p i e r w s z y ,

budownictwu
gospodarcze

1984-1986 — t o m

mieszkalnemu;

1987-1990 —

i warsztatowe;

tom

C e l e m o p r a c o w a n i a jest p r z e d s t a w i e n i e

drugi, o b e j m u j ą c y

poświę­

budownic­

trzeci, d o t y c z ą c y ,

architektury

tradycyjnych form

budownictwa

l u d o w e g o w p o w i ą z a n i u ze s p o s o b a m i ż y c i a i g o s p o d a r o w a n i a
Karpat i przyległych

Cze­

i

i p r z y l e g ł y c h obszarach b a ł k a ń s k i c h , a w y d a n a przez

Sekcję M K K K B ,

sakralnej.

Bagra

Etnografii

Projektowana

dr

(Zakład Etnografii I H K M

Strażnicy),

w Karpatach

wzięli

MKKKB),

Gładyszowa

Ludowej w

cony

MKKKB,

Sekcji

ludności na

obszarze

terytoriach oraz w p ó ł n o c n e j części B a ł k a n ó w . G ł ó w n a

ga m a b y ć z w r ó c o n a na przeanalizowanie

budownictwa

od k o ń c a X I X do

uwa­

począt­

k ó w X X w . B ę d z i e s i ę p r z y t y m d ą ż y ł o do w y k r y c i a r ó ż n i c i p o d o b i e ń s t w w
czególnych

elementach

budowlanych

wynikających

z odmienności

logicznych i historycznych, j a k r ó w n i e ż z r ó ż n o r o d n o ś c i k o n t a k t ó w
Wypływające

stąd

wnioski

r y s ó w budownictwa

stanowić

karpackiego w

mają

podstawę

porównaniu

do

i

metody

omówienie

badawcze,

w

obrębie

czególnych
W

odrębnych

określenia

rozdziałach

charakterystykę

terytorialny
Kilka

materiału

będą

funkcje

rodziny oraz z a j ę c i a m i

badanego

w

przedmiotu,

wiele uwagi

wraz

oraz

technik
z

dotyczyć

architektoniczne

i

jej członków,

jak również
stanowić

zostanie

będzie
zagrody

i konstrukcji

urządzeniami
mieszkalnych

której

problemy
krytyczne

położenia

pomieszczeń
rozdział

poświęcono

a ponadto

rozdziałów

zagrodzie

walory

Ostatni
w

specyficznych
europejskimi.

najważniejsze

czasowy,

budowlanego,

omówione

1 religijnym.

i

następnych

mieszkalnych

różnorodne

zwyczajowym

przedstawione

ich usytuowania

budynków

wreszcie

z a n i u ze s t r u k t u r ą
dziennym,

i

następnie

elementów

budownictwa,

zostaną

źródłowych.

budynków

osiedla,

którym

j a k t e ż zakres

materiałów

rozplanowania

w

eko­

interetnicznych.

z innymi obszarami

W d y s k u s j i nad planem s z c z e g ó ł o w y m tomu pierwszego
rozdziałowi wstępnemu,

posz­

warunków

artystyczne
w

powią­

życiem

będzie

położony

posz­

ogniowymi.

co­

ogólną

nacisk

na

ujawnienie różnic i w s p ó l n o t kulturowych.
Projektowane prace przygotowawcze
szymi,

prowadzone

narodowe

MKKKB

będą

w

dwu

przygotują

nad p i e r w s z y m tomem,

etapach.

W

pierwszej

monograficzne

fazie

opracowania

a zapewne

poszczególne
źródłowe

i

dal­

sekcje

oraz

etno-

kartogramy i materiał ilustracyjny dla obszarów karpackich i p r z y l e g ł y c h

pozosta­

jących

krajowe

w

obrębie

własnych

granic politycznych.

Te właśnie

opracowania

�323

KRONIKA

zrealizowane

według

dla c a ł e g o o b s z a r u
Zasadniczym

jednolitego p l a n u p o s ł u ż ą

do

syntetycznego u j ę c i a

celem

Konferencji

było

przedstawienie

prowadzonych b a d a ń nad t r a d y c y j n y m budownictwem
szkalnym w
granic
w

zagadnień

karpacko-bałkańskiego.

Karpatach

Słowackich

Czechosłowacji.

podstawowych

Dążono

elementach

stanu

i regionach p r z y l e g ł y c h

przy

tym

do

budownictwa

położonych

ukazania

z

aktualnie

prze­

ludowym, a szczególnie
tendencji

określeniem

w

mie­

obrębie

rozwojowych

licznych

zależności

funkcjonalnych.
Wygłoszone

referaty

można

ująć

w

kilka

zespołów.

Pierwsze

czyły krytycznej analizy m a t e r i a ł ó w historycznych, poczynając
archeologicznych
nych

nicowania
dr

(dr

poruszono
się

I. Ripka

D.

Bialekova

zagadnienie
i

organizacji

C S c ) . Ponadto

C S c , dr

nazewnictwa

A.

Ruttkay

budowlanego

przestrzeni

mieszkalnej

podkreślono

znaczenie

CSc). W

będącego
(dr

nazw

z

nich

doty­

od w y n i k ó w

S.

badań

kilku

następ­

rezultatem

róż­

Kovacevicova

CSc,

miejscowych

dla

historii

o s a d n i c t w a (prof. D . C h o l u j ) .
Na

przykładzie

dowlany
wych

wybranych

(inż. arch.

(inż. arch.

regionów

O. Maćel,

prom.

J . T u r z o C S c ) oraz

omówiono

hist.

szczegółowo

Jan Soućek),

rozrost

rozwój

przestrzeni

materiał

urządzeń

mieszkalnej

bu­

ognio­

szczególnie

w k i e r u n k u w e r t y k a l n y m (prom. hist. S . H o r v a t h , i n ż a r c h . O. M a ć e l ) . P o n a d t o

dla

pewnych

bu­

dowli

obszarów

przedstawiono

mieszkalnych

oraz

ich

ogólną

właściwości

charakterystykę
i

przemiany

tradycyjnych form

(prom.

hist.

M.

Sopoliga,

p r o m . hist. J . L a n g e r ) .
Szczególnie

rozbudowane

nej ze w z g l ę d u
nego s y s t e m u

zostało

na jej wielorakie
komunikacyjnego

zagadnienie

funkcje. A

(doc.

dr

podziału

więc

V. Frolec

w

mieszkal­

budynku

C S c , prom.

prom. hist. M . Sopoliga), w y z n a c z o n y c h m i e j s c w y p o c z y n k u
wreszcie wydzielonego k ą t a

przestrzeni

istnienie

hist.

(dr V . V a l e n t o v a C S c ) ,

k u l t o w e g o (dr J . O l e j n i k C S c ) . D u ż y

nacisk

także na zależności, jakie istnieją p o m i ę d z y formą i funkcją pomieszczeń
nych a strukturą
Odrębny
tektonicznym
nictwu

rodziny jako grupą w s p ó ł m i e s z k a ń c ó w

zespół

stanowiły

domu

barwnemu

referaty

poświęcone

określo­

J . Langer,
położono
mieszkal­

(dr J . B o t i k C S c ) .

walorom plastycznym

i

archi­

(dr V . K o v a f u , p r o m . hist. M . M e d v e c k a ) , a s z c z e g ó l n i e
stosowanemu

jeszcze

obecnie

w

budownictwie

zdob­

murowanym

(prof, dr R . J e f a b e k C S c ) .
Poza

programem

n o w s k i in

situ

we

inż. arch. В .
wsi

Bożenci

Gieorgiewa

koło

b u d o w l i t r a d y c y j n y c h p o c z y n a j ą c od X V I I I
Omówione
wszechstronnego

w

referatach
spojrzenia

rezultaty
na

badawcze,

zjawiska

zakresie budownictwa

Bułgarii

zespół

skanse­

przedstawiający

typy

w.
odznaczające

kulturowe

metod h i s t o r y c z n y c h , j a k t e ż s o c j o l o g i c z n y c h ,
kiem w

scharakteryzowała

Gabrowa w

przy

stanowiły

tradycyjnego dysponuje

się

dążeniem

zastosowaniu

dowód, jak dużym
obecnie etnografia

do

zarówno
dorob­
w

Cze­

chosłowacji. J e ż e l i r ó w n i e bogatymi w y n i k a m i b a d a w c z y m i m o g ą s i ę w y k a z a ć
kraje współpracujące z M K K K B ,

n a l e ż y s p o d z i e w a ć s i ę powodzenia

w

niu planowanej m i ę d z y n a r o d o w e j publikacji.
Maria

inne

zrealizowa­

Gładyszowa

�323

KRONIKA

zrealizowane w e d ł u g

jednolitego p l a n u p o s ł u ż ą

do s y n t e t y c z n e g o u j ę c i a

zagadnień

dla c a ł e g o o b s z a r u k a r p a c k o - b a ł k a ń s k i e g o .
Zasadniczym

celem

Konferencji

było

przedstawienie

prowadzonych b a d a ń nad t r a d y c y j n y m budownictwem
szkalnym w
granic
w

Karpatach

Czechosłowacji.

podstawowych

Słowackich
Dążono

elementach

i regionach

przy

tym

przyległych

do

budownictwa

stanu

położonych

ukazania

z

aktualnie

prze­

ludowym, a szczególnie
tendencji

określeniem

w

mie­

obrębie

rozwojowych

licznych

zależności

funkcjonalnych.
Wygłoszone

referaty

można

ująć

w

kilka

zespołów.

Pierwsze

czyły krytycznej analizy m a t e r i a ł ó w

historycznych, poczynając

archeologicznych

C S c , dr

nych

nicowania
dr

(dr

poruszono
się

I. Ripka

D.

Bialekova

zagadnienie
i

nazewnictwa

organizacji

C S c ) . Ponadto

A.

Ruttkay

budowlanego

przestrzeni

mieszkalnej

podkreślono

znaczenie

CSc). W

będącego
(dr

nazw

z

nich

doty­

od w y n i k ó w

S.

badań

kilku

następ­

rezultatem

róż­

Kovacevicova

CSc,

miejscowych

dla

historii

o s a d n i c t w a (prof. D . C h o l u j ) .
Na

przykładzie

dowlany
wych

wybranych

(inż. arch.

(inż. a r c h .

regionów

O. M a c e l , p r o m .

J . T u r z o C S c ) oraz

omówiono

hist.

szczegółowo

Jan Soućek),

rozrost

rozwój

przestrzeni

materiał

urządzeń

mieszkalnej

bu­

ognio­

szczególnie

w k i e r u n k u w e r t y k a l n y m (prom. hist. S . H o r v a t h , i n ż a r c h . O. M a ć e l ) . P o n a d t o

dla

pewnych

bu­

dowli

obszarów

przedstawiono

mieszkalnych

ogólną

oraz ich w ł a ś c i w o ś c i

charakterystykę
i

przemiany

tradycyjnych form

(prom.

hist.

M.

Sopoliga,

p r o m . hist. J . L a n g e r ) .
Szczególnie

rozbudowane

nej ze w z g l ę d u
nego

systemu

zostało

na jej wielorakie
komunikacyjnego

zagadnienie

funkcje. A

(doc.

dr

podziału

więc

w

mieszkal­

budynku

V . F r o l e c C S c , prom.

prom. hist. M . Sopoliga), w y z n a c z o n y c h m i e j s c w y p o c z y n k u
wreszcie wydzielonego k ą t a

przestrzeni

istnienie

hist.

(dr V . V a l e n t o v a C S c ) ,

k u l t o w e g o (dr J . O l e j n i k C S c ) . D u ż y

nacisk

t a k ż e na z a l e ż n o ś c i , j a k i e i s t n i e j ą p o m i ę d z y f o r m ą i f u n k c j ą p o m i e s z c z e ń
nych a s t r u k t u r ą
Odrębny
tektonicznym
nictwu

rodziny jako g r u p ą w s p ó ł m i e s z k a ń c ó w

zespół

stanowiły

domu

barwnemu

referaty

poświęcone

określo­

J . Langer,
położono
mieszkal­

(dr J . B o t t k C S c ) .

walorom

plastycznym

i

archi­

(dr V . Kovafu, p r o m . hist. M . M e d v e c k s ) , a s z c z e g ó l n i e
stosowanemu

jeszcze

obecnie

w

budownictwie

zdob­

murowanym

(prof, dr R . J e f a b e k C S c ) .
Poza
nowski

programem
in

situ

we

inż. arch. В .
wsi

Bożenci

Gieorgiewa

koło

b u d o w l i t r a d y c y j n y c h p o c z y n a j ą c od X V I I I
Omówione
wszechstronnego

w

referatach
spojrzenia

rezultaty
na

badawcze,

zjawiska

Bułgarii

zespół

skanse­

przedstawiający

typy

w.
odznaczające

kulturowe

metod h i s t o r y c z n y c h , j a k t e ż s o c j o l o g i c z n y c h ,
kiem w zakresie budownictwa

scharakteryzowała

Gabrowa w

tradycyjnego

przy

stanowiły
dysponuje

się

dążeniem

zastosowaniu

dowód, jak dużym
obecnie etnografia

do

zarówno
dorob­
w

Cze­

chosłowacji. J e ż e l i r ó w n i e bogatymi w y n i k a m i badawczymi m o g ą s i ę w y k a z a ć
kraje współpracujące

z MKKKB,

n a l e ż y s p o d z i e w a ć s i ę powodzenia

w

niu planowanej m i ę d z y n a r o d o w e j publikacji.
Maria

inne

zrealizowa­

Gładyszowa

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6024" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6004">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/5c05cb07dc73548a34406b2f2374e88f.pdf</src>
        <authentication>76534bba4d50f99b257bd9d85b207c2e</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71887">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1020</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71888">
                <text>1980</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71889">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:939</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71890">
                <text>Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1980 t.24 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71891">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1980 t.24 z.1, s.325-354</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71892">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71893">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71894">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="71895">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71896">
                <text>/

R

E

C

E

N

Z

J

E

„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. X X I V z. 1
I S S N 0071-1861

S Z A G D A R Y N B I R A , Mongolskaja
320.

ss.

istoriografija,

XIII-XVII

ww.,

M o s k w a 1978,

Historiografia r o z u m i a n a jest przede w s z y s t k i m jako dziejopisarstwo,
niotwo h i s t o r y c z n e ,
dzy o p r z e s z ł o ś c i
Są

także

podstawę

i

Tradycje
nad

tymi

te s ą ź r ó d ł a m i

powsttały,

państwa,

jego

wierzeń,

zainteresowań

władców,

praw

piśmien-

naszej

i tych, k t ó r y c h

skonkretyzowanych

wiedzy,

poszczególnych

świadectwem

itp. Ź r ó d ł a

wie­

one d o t y c z ą .

te

polityki

stanowią

też

historyków.

historiografii

pisane

w których

własnego

wewnętrznej,

prac

historycznych. Dzieła

n a istnienie

dziejami

zewnętrznej

dzieł

społeczeństw,

dowodem

społeczeństw

źródła

zespół

do h i s t o r i i

źródłami

mongolskiej
tego k r a j u

sięgają

powstały

(i n a d ź r ó d ł a m i

czasów
w

średniowiecza.

wieku

pochodzącymi

XIII.

z innych

Pierwsze

Badania

okresów)

naukowe
rozpoczęto

znacznie p ó ź n i e j , b o w i e m n a p o c z ą t k u X I X w i e k u ( p r a c e P . S . P a l l a s a , I . J . S c h m i d ­
ta, N . J a . B i c z u r i n a ;

p ó ź n i e j — w I I p o ł o w i e X I X w i e k u d o ł ą c z y ł y do n i c h p r a c e

G. Gombojewa, P. I . Katarowa,

W . P . W a s i l j e w a i in.). Historycy mongolscy roz­

p o c z ę l i p r a c e tego t y p u w o k r e s i e p o r e w o l u c y j n y m ( p r a c a B a t - O c z i r a

z 1928 r o k u ) .

Znaczne zasługi

recenzowanej

na polu

badań

tu książki Sz. Bira. W swej
badań

nad źródłami

najnowszej

m a także

pracy przedstawił

autor

o n obszernie

do h i s t o r i i X I I I - X V I I - w i e c z n e j M o n g o l i i

kronikami) w y k o r z y s t u j ą c
nia

historiograficznych

zarówno

wyniki badań

(przede

innych historyków,

rezultaty
wszystkim

jak i bada­

własne.
Niektóre

Nigucza

źródła

Tobczijan

do

dziejów

Mongolii,

przede

(Tajna

historia

Mongołów),

Altan

wszystkim
Tobczi

ły się już wielu mniej lub bardziej s z c z e g ó ł o w y c h
nak,

jak dotąd,

obejmującej
grafii.

w

literaturze mongolistycznej

opracowań.

pracy

B i r a stara s i ę w i ę c

takie

Tudżi,

jak

doczeka­

Nie m i e l i ś m y

o charakterze

s w y m z a s i ę g i e m t a k d u ż y o k r e s , j a k c z y n i to B i r a

Pewne próby podejmowane

jed­

syntetycznym,

w swej

Historio­

b y ł y przez C h . Perlee, J . J . Z ł a t k i n a i W. H e i s -

siga, nie s ą one j e d n a k a n i t a k d o k ł a d n e
praca.

kroniki,

i Szara

wypełnić

lukę

ani tak daleko idące, j a k o m a w i a n a tu
i skomasować

n a kartach jednej

książki

p o d s t a w o w ą w i e d z ę o n a j w a ż n i e j s z y c h ź r ó d ł a c h do h i s t o r i i M o n g o l i i X I I I - X V I I

wie­

ku.
Z dużą dokładnością omawia
czijan,

Cagaan

Teuke,

a u t o r a ) i Altan
czi

nertu-in

Bołor

Tobczi

teuke.

Eriche

Ułagan

on w y n i k i b a d a ń h i s t o r y c z n y c h n a d Nigucza
Debter,

Debter,

L u w s a n d a n d z a n a , Erdenijn

Wspomniano

i Ałtan

Altan

Eriche.

tu także

Altan

Tobczi,

o istnieniu

Tobczi
Szara

dwóch

Tudżi

kronik

wiedzę

i

B i r a s i ę g n ą ł t e ż do n a j d a w n i e j s z y c h ź r ó d e ł

historyczną

Mongołów

w

najdawniejszym

okresie

Asarag-

mongolskich

2 t e r e n ó w Mongolii, informacje o k t ó r y c h , przekazywane d r o g ą u s t n ą ,
zapewne

pisanych

kształtowały
ich

państwo­

w o ś c i . D o ź r ó d e ł tych z a l i c z y ł B i r a napisy kamienne pozostawione n a terenie
golii

przez plemiona

przykłady

tekstów

Znajdujemy
astronomii,

w

mówią

nich

przede

tureckie
także

możliwych

przede

przykładów,

w

wszystkim

informacje

wszystkim

t e ż S z . B i r a k r o n i c e Bej-szu
z

i ujgurskie

sposobów

VII-VIII

wieku. Podane

o

politycznym

życiu

dotyczące

niektórych

odmierzania

czasu.

wzorowało

wiedzy,

słów

się piśmiennictwo

Birę

plemion.
np.

poświęcił

(historia p a n o w a n i a d y n a s t i i B e j ) w i d z ą c w n i e j
na k t ó r y c h

Mon­

przez

tych

dziedzin
Kilka

Tob-

(anonimowego

jeden

mongolskie.

�326

RECENZJE

M o ż n a tu w s p o m n i e ć ,

że przynależność

państwowa

Bej-szu

jest sporna. W i e l u h i ­

s t o r y k ó w p r z y p i s u j e j e j pochodzenie c h i ń s k i e . A u t o r Historiografii

mongolskiej

pi­

sze j e d n a k : „ M a r a c j ą m o n g o l s k i h i s t o r y k G . S u c h b a a t a r , t w i e r d z ą c , ż e geneaologia
chanów
ków
IKS]
W

tobaskich

zawarta w

Czyngiz-Chana, w
jest z w i ą z a n a

tekście

Bej-szu,

Nigucza

Historiografii

dowodami

zdaniach,

na

przypominająca

genealogią

nie z n a j d u j e m y j e d n a k ani jednego dowodu

ani

jakich

swoich,

nie jest t u z r e s z t ą w y j ą t k i e m .

ani cudzych

przesłankach

przod­

[podobieństwo w ą t k ó w legendarnych

nie z c h i ń s k ą , lecz z t o b a s k ą t r a d y c j ą h i s t o r y c z n ą "

tej tezy. S p r a w a b r a k u d o w o d ó w
popiera

zupełnie

Tobczijan

opierał

wywodów,

s i ę autor

nie

(s.

na

poparcie

Bira na ogół

pisze,

cytowanych

choćby
przez

—

15-16).

w

nie
dwu

niego

wy­

powiedzi.
Wiele

miejsca

poświęcono

historyków

reprezentujących

Przybliżono

n a m nie

w

Historiografii

twórczości
kręgi

XVI-XVII-wiecznych

kręgi

władzy

i

znane szerzej

postacie

Secen-chun-tajdzi,

dza D o n d u w a i S a g a n - s e c e n a . Z a s z c z e g ó l n i e c e n n e

duchowieństwa

lamajskiego.

Guszi

uznałabym

Cordżi,

Sa­

też omówienie

nie­

k t ó r y c h perskich i chińskich źródeł historycznych, z w i ą z a n y c h tematycznie
g o l i ą . S ą to przede w s z y s t k i m

Tarich-i

dżachanguszaj

Dżuwejni

I I połowie

s z i d a d - d i n a Dżamifat

Z e ź r ó d e ł c h i ń s k i c h poznajemy tu m. in.

czeniem
Altan

któregoś

Debter,

nikiem

— tawarich.

będące
z

tekstów

Niektóre

16

z

mongolskich,

być

może

pozamongolskich

dzieło R a -

źródeł

Nigucza

na

dworze

są

dla

Szen-u

chińskim

tłuma­

Tobczijan

w i e k u , oraz Juań-szi,

kronikarzy zatrudnionych

tych

oraz s ł y n n e

XIII-XIV-wiecznym

albo k i l k u r ó ż n y c h ź r ó d e ł z X I I I

działalności

nach.

najprawdopodobniej

wieku)

okresu

podboju I r a n u przez M o n g o ł ó w w
ciń-czdżen-lu,

XIII

z Mon­

(dotyczące

lub

będąca

mongolskim

mongolistów

też
wy­

w

Chi­

szczególnie

cenne. M y ś l ę t u p r z e d e w s z y s t k i m o ź r ó d ł a c h p ó ź n i e j s z y c h t r a k t u j ą c y c h o X V - w i e c z nej

Mongolii.

D l a tego o k r e s u n i e

mamy

bowiem

zupełnie

wartościowych

źródeł

z t e r e n ó w omawianego k r a j u . T e z a ś kroniki c h i ń s k i e i perskie, k t ó r e m a j ą

swoje

odpowiedniki

histo­

czasowe

i

tematyczne

r y k ó w cennym materiałem

w

piśmiennictwie

źródeł.

Omawianie poszczególnych

osoby i c h a u t o r a

(lub a u t o r ó w ) ,

mongolskiej

tzw. z e w n ę t r z n e j

k r o n i k rozpoczyna

jego pochodzenia,

Bira

statusu

od

dy

każde

ze

źródeł,

polemiki

wstania

wreszcie

toczącej

się

poszczególnych

do

ich

między

kronik i

oryginalności.

badaczami,

społecznego

ich autorstwa.

rzadkie, a — o czym j u ż w s p o m i n a ł a m
poparcie

w

odpowiednich

pozwalających

nam na

Wnikliwie

uwagę,

się w

wyniki

zostały

treści

w

jakie sprawy

niki,

niektóre

pełnie

jakimś

pominięte,

zostały

okresie,

fakty

aktualnym prądom
od

niech

a

były

nieprawdziwie.

łeczeństw)

na

niewłaściwie

Szara

Dowodem

politycznym

będzie

Tudżi:

także

które

że tych

zakresie

opinia

ich

w

w

zależności

zależności

od

s i ę do

na

to,

jak

jakie wydarzenia

i z jakich

szczególną

powodów.

i wymogom interesu
Władimircowa
ta —

samego

ulegali
się

przytaczanych przez
j a k pisze

lub podawano

społecznego

(różniąca

autora

niektórzy

Birę)

Władimircow

—

o

pań­
kro­
zu­

kronikarze

(lub c z ę ś c i

zresztą

Naj­

przyczy­

od s y t u a c j i p o l i t y c z n e j

zaś tuszowano

bardzo

tekstów
zaprezen­

zwracają

położenia

ma!)

autorów.

o b r a z u d z i e j ó w przez k r o n i k a r z y m i a ł o

wywodów

„Historia

nie

prawdziwości

ukazać,

po­
dość

znajdują

dowodów

zaś autorzy

naświetlone

p r z e j a s k r a w i a n e , inne

charakteru pozostałych

kronice

w

przykła­

są, niestety,

sposobie w n i o s k o w a n i a

badań

n y n a t u r y p o l i t y c z n e j . Z tego w z g l ę d u ,
w

te

prze­

powsta­

okresu

badaczy nie zawsze

znaczy,

ź r ó d e ł , lecz s t a r a ł s i ę t a k ż e

nich

częściej n i e w ł a ś c i w e modelowanie
stwa

ubarwiają

kronik, ich t e m a t y k i i wagi. B i r a nie o g r a n i c z y ł

czytelnikowi

histeryczne

także

nie

itp.,

jakich

najczęściej

Przykłady

— wywody

(co

zorientowanie

omówiono

poszczególnych
towania

dowodach

Opis ten

dotyczącej

kryty­

charakterystyki

c h o d z ą c n a s t ę p n i e do i n f o r m a c j i o m i e j s c u , c z a s i e i w a r u n k a c h , w
ło

są dla

porównawczym.

W i e l e m i e j s c a p o ś w i ę c o n o w Historiografii
ce

mongolskim,

dość

spo­

znacznie

XVII-wiecznej
jest

produktem

�327

RECENZJE

m n i e j l u b b a r d z i e j s w o b o d n e j t w ó r c z o ś c i s t e p o w e j . Z o s t a ł a ona n a p i s a n a d l a i z a
z g o d ą m o n g o l s k i e j a r y s t o k r a c j i s t e p o w e j , [...} i o d p o w i a d a j e j z a p o t r z e b o w a n i o m
i interesom. N a w e t j e ś l i z a u w a ż a m y w n i e j z r o z u m i a ł e z a i n t e r e s o w a n i e b u d d y z ­
m e m , to o w i e l e s i l n i e j z a z n a c z a s i ę t a m z a i n t e r e s o w a n i e p r z e k a z a m i e p i c k i m i
i rodowymi tradycjami, a już zupełnie nie z a u w a ż a m y tam n a s t r o j ó w promandżurskich"
(s. 249).
Dość krytycznie ocenił też B i r a X V I - w i e c z n e g o historyka Sagan-secena,
cając

m u przede

wszystkim

zbytnie

wyolbrzymienie

XVI-wiecznej

g o ł ó w i przemilczenie informacji o ich wasalnej zależności
rając

się jednak b y ć obiektywnym

-secen

próbował

mówić

jak najwięcej

nych

nie

poddawać
o świeckim

(пр. o wojnie

wiając

dzieła

tych h i s t o r y k ó w

władzy

swych

życiu

Altan-chana z

Wielu h i s t o r y k ó w X V I - X V I I
czącą

w

zachodnimi

podkreśla
i

Bira,

iż S a g a n -

swych

dziełach

m. i n . o ich w a l k a c h

politycz­

Mongołami,

w

zwanymi

wieku uległo jednak w p ł y w o m
Bira

Mon­

od d y n a s t i i M i ń . S t a ­

buddyjskim

władców,

stara s i ę w y o d r ę b n i ć

Ojratami).

buddyjskim. O m a ­

w nich warstwę

doty­

ś w i e c k i e j , p o l i t y k i p a ń s t w a , postaci jego p r z y w ó d c ó w itp. oraz p o g l ą d y

tych k r o n i k a r z y i wierzenia, w y r a s t a j ą c e
traktatach

ocenach,

się w p ł y w o m

zarzu­

potęgi

o stworzeniu

świata

z buddyzmu i przejawiające się choćby w

i istot ż y w y c h , p o j a w i e n i u s i ę z a j ę ć l u d z k i c h i i n .

H i s t o r i a M o n g o l i i u k a z y w a n a jest p r z e z t y c h d z i e j o p i s a r z y j a k o c z ę ś ć h i s t o r i i ś w i a ­
ta b u d d y j s k i e g o . W i e l o k r o t n i e p o w t a r z a j ą s i ę t e ż i n f o r m a c j e o b o s k i m
władców, będących — według
biańskich.
torskie,

W dziełach

historyków

j a k n a o w e czasy,

tego o k r e s u s p o t y k a m y

poglądy,

jest ona np. w i e c z n y m p r o c e s e m
w

życiu
Mówiąc

o źródłach

ter d o n i e s i e ń ,

następstwa

pochodzących

historię.

wzlotów

Według

i upadków

zwracając

Tobczijan

szczęścia

sitara s i ę p o r ó w n y w a ć

przy tym u w a g ę

poszczególnych

Nigucza

Tobczijan

i XVII-wieczną

n a teksty,

na których

k r o n i k . W ten s p o s ó b
i Dzami'at-tawarich

Asaragczi

nertu-in

ich treść

typu z e s t a w i e n i a
Tobczi

pozwoliły

np. s t w i e r d z i ć r ó ż n y m

nie k o r z y s t a ł z Nigucza

i strat

Raszid

teuke.

w o d n i k po n a j w a ż n i e j s z y c h
mankamentów,

przykładów

źródłach

do k t ó r y c h

tych

i charak­
on n p . z a ­

a d - d i n a oraz

Ni­

T r e ś ć tej ostatniej

po­

Tobczi.

Tego

badaczom, ż e anonimowy

autor

Tobczijan.

K s i ą ż k a S. B i r y s p e ł n i a n a p e w n o
mo

nowa­

prawdopodobnie

porównuje

r ó w n u j e t e ż B i r a z d w o m a k r o n i k a m i n o s z ą c y m i t e n s a m t y t u ł Altan
Altan

i

Sagan-secena

z tego samego o k r e s u l u b d o t y c z ą c y c h

a u t o r Historiografii

się autorzy

kres tematyczny
gucza

np. n a s a m ą

istot n i e ­

t e ż oryginalne

ludzkim.

samych w y d a r z e ń ,
opierali

pochodzeniu

tych h i s t o r y k ó w — ziemskim wcieleniem

bardzo w a ż n ą r o l ę j a k o informator i p r z e ­

do h i s t o r i i X I I I - X V I I - w i e c z n e j M o n g o l i i m i ­

zaliczyłabym

przede

polemik w zakresie w e w n ę t r z n e j

wszystkim

zbyt

i zewnętrznej krytyki

małą

źródeł,

liczbę
nazbyt

c z ę s t e w y g ł a s z a n i e opinii i ocen n i e p o p a r t y c h d o w o d a m i oraz s p o s ó b p i s a n i a u t r u d ­
niający

czytelnikowi orientację,

które z wypowiedzi należą

do s a m e g o B i r y ,

z a ś z o s t a ł y s f o r m u ł o w a n e p r z e z i n n y c h a u t o r ó w , a ponadto n i e s t o s o w a n i e
do t e k s t u
Po
treść

źródłowego

przeczytaniu

źródeł,

dociągnięcia
formacje
bliża

lecz

także

i jakie poglądy

sąsiedzkich,

mówi

się o wynikach badań nad tym

mongolskiej

okoliczności

i czym wyróżniają

n a m ponadto

taktów

t a m , gdzie
Historiografii

ich powstania,

się spośród

reprezentuje

niektóre

bliskie

i c h autor.

wierzeń

Omówienie

(w jego l a m a i s t y c z n e j postaci)

tanie

świeckiej

z ideami

jakie mają
treści

też początki

i obserwujemy

teologicznymi.

tylko

one

nie­

nowe i n ­

źródeł

przy­

jej polityki, charakteru k o n ­

itp. Poznajemy

nie s i ę b u d d y z m u
s i ę ideologii

wiemy,

tekstem.

się n a m nie

innych źródeł, jakie w n o s z ą

r y s y h i s t o r i i Mongolii,

gospodarki,

stają

które

odsyłaczy

Bogata

i rozszerza­

stopniowe

literatura,

spla­

cytowana

przez B i r ę , o r i e n t u j e n a s ponadto w c h a r a k t e r z e p r a c w i e l u u c z o n y c h .

Iwona

Kabzińska-Stawarz

�328

RECENZJE

NATALI JA
1977, ss.
199.
Teza,
stanowi

L . ŻUKOWSKA JA,

że buddyzm,

system

a tym

Łamaizm

bardziej

i

ranni je

jego p ó ł n o c n a

formy

rieligii,

wersja

o d u ż y m poziomie s y n k r e t y z m u , nie n a l e ż y

zwana

Nowe

jest

recenzowanej

książki. W p ł y w o w i w i e r z e ń lokalnych (środkowoazjatyckich, a także
w

lamaizmem,

do n o w y c h .

s a m o z a j ę c i e s i ę t e m a t e m w s p o s ó b t a k s z e r o k i , j a k to c z y n i a u t o r k a
nich i indyjskich) na lamaizm p o ś w i ę c o n o

Moskwa

dalekowschod­
1

literaturze wiele

przyczynków ,

nie

d o c z e k a ł s i ę on j e d n a k d o t ą d syntetycznego u j ę c i a . K s i ą ż k a Ż u k o w s k i e j s t a n o w i p r ó ­
bę

w

tym

Cel

pracy

buddyzmu,
jącymi

kierunku.
autorka

stojącej

wszelką

Autorka

lamaizm. Dotyczy
ostatnia
tuje

że

religijną

to

pośrednio

przejęcia

r e l i g i i zastane

to g ł ó w n i e s z a m a n i z m u w

szamanizmu

jako

bon-po).

systemu.

Krąg

naturalistycznej

motywacji

konkretne

formy

nicznymi

włącznie.

również

przez

i tybetańskiej

s w o j e j a n a l i z i e a u t o r k a nie
szamanistycznych

zespół

kultów

Natomiast

w

oraz

jako

warstwa

bardzo

zetknięciu

s i ę ideologii

przedklasowym.

R e a l i z u j e s i ę on d w o m a

religię społeczeństwa

klasowego obcych

ustępstwo

doktrynalne,

systemach

religijnych b y ł y

żeniami

religii

ideologicznej,

szeroko,

Granica

kompleksach

nie

poświęca

odrębny
i

koncepcji o g ó l n y c h . I n n e natomiast,
się

poza

zasięgiem

centrum i ciągłości
Wydaje
lizy

typologicznie

typologicznych
inwentarz

ludowym

musiał

być różny

wymóg

przeprowadzenia

sposobami

broniąc
do
i

nymi

idei

reprezentował

poprzez

wspomniane

obu

asymilacji

przeprowadzona.
podobnym

jednak

wybranych

różnych

poszukiwać
buddyzmowi

etapach

chwilą

co n a l e ż y

zarzutem.

może

system

w

przyjąć

typologicznie

drogą
i

uczciwie

dwo­

zastrzec

przystępując
odcinkach

że

buddyzm

korespondujący
i

Toteż

szamanistycznych

dłuższych

podobne

ana­

wierze­

między

założenie,

ideologiczny

koncepcja

buddyzmu.

Ale też

wyobrażeń

ani ustabilizowane
łatwo

zjawiska

rozwoju

wspomnianego rozróżnienia

kompleksy

zamknięty

np.

płodności).

należałoby

że

czytelnik

(jak

czy ideologia

wspólnych

przed

pamiętać,

ani skończone,

historii. T y m c z a s e m

początku

na

postawionym

trzeba

buddyjskich nie b y ł y

swojej
od

książki

on

podobnych

s y n k r e t y z a c j i jest r a c z e j n i e w y k o n a l n y ,

autorki przed

czytania

ostro

dotyczy

skali kosmicznej,

przypuszczalnie
ma

sposobami

książce

w

wyobra­

wraz z ich konkretnymi realizacjami, znalazły

przestrzeni w

ponieważ

zgodne z

z j a w i s k o m typologicznie

buddyjskim,

zjawisk

sę, że p o d o b i e ń s t w

diachronicznej,

niom

owych

rozdział

dwoma

w

oraz
przsz

taktyczne

kultu, które

mianowicie

tymi

została

towarzyszą­

klasowym

co s t a n o w i

elementów

podobne,

między

zawsze

iszamanistycznych

tych

kosmogo-

jest a k c e p t a c j a

jej form kultowych,

funkcjonalnie

zwycięskiej.

jednym

nimi

występują

z ideami

społeczeństwom

sposobami:

drugim zaś przejęcie

j a k s i ę zdaje,

Autorka wprawdzie
w

religijnych w ł a ś c i w y c h

z

wcześniej­

pracy bardziej zwarcie —

k u l t u przyrody rozumianego

(ta

trak­

wyemancypowanych

Proces synkretyzacji traktuje autorka jako k o n i e c z n ą p r a w i d ł o w o ś ć
cą

świecką).
przez

w e r s j i mongolskiej

ideologicznej.

odrzuca­

i

reprezentowanych

jako

chyba przedstawiona

idącej rytualizacji

koncepcjami

zresztą

praktyk

wierzeń

został

daleko

na obszarach zdominowanych

Niemniej, w

wyodrębniony

sza — k o n c e p c y j n i e

procesu

z początkowymi

(a

rezultat

formy

z n a n a pod n a z w ą

współwystępujących
z

jest

ewolucyjne

jako analizę

sprzeczności

obrzędowość

dowodzi,

wcześniejsze

formułuje

niejako w

podlegał

z

in­

zmianie'

dopiero od tego p o z i o m u . J e d n a k ż e p r e c y z y j n e o k r e ś l e n i e s y s t e m u w y j ś c i o w e g o b u d ­
dyzmu

1

w

okresie

Porównaj
nej pracy.

jego

bardzo

ekspansji

obszerną

i

zetknięcia

z innymi

(367

pozycji)

bibliografię

ideologiami

zawartą

w

na

nowych

recenzowa­

�RECENZJE

329

t e r e n a c h b y ł o b y r a c z e j t r u d n e . N i e bez z n a c z e n i a jest t e ż k w e s t i a , w j a k i m s t o p ­
niu p o c z ą t k o w y buddyzm b y ł ideologią, w j a k i m z a ś wzorem z a c h o w a ń jednostko­
w y c h . N i e w i e m y z a t e m , od j a k i e g o m o m e n t u p o r ó w n u j e m y r z e c z y p o r ó w n y w a l ­
n e , to z n a c z y s y s t e m y ideologiczne w i c h a s p e k c i e w z a j e m n e j z g o d n o ś c i s p o s o b ó w
pojmowania
świata.
B y ć m o ż e z a t e m owe d w a w s p o m n i a n e
równoległe,

lecz

początkowa

w y ż e j mechanizmy asymilacji nie

a k c e p t a c j a przez b u d d y z m

obcych

idei

p ó ź n i e j s z e jego f u n k c j o n o w a n i e j a k o ideologii, k t ó r a ł a t w i e j o d n a j d y w a ł a
porozumienia
rzyła i

się z i n n y m i systemami,

odpowiednio w y r a f i n o w a ł a .

cjalnemu

lamaizmowi

fazą

doktrynalnemu

na

ewolucyjnego

przykład

jęciu

w

początku

prowadzić

okresie

jako

rozprawa o

systemu

przeciwstawiany

zaś

ludowego.

zastrzeżenia,

powstawaniu

zwanego lamaizmem,

przez

teologów

h i s t o r i i T y b e t u ) po
nie
że

i

nie

możliwość

(lub i m podobne)

ludowy,

doktryny,

do

je

uprawianemu

przypadku katolicyzmu

recenzenta

traktowana

rozwoju

sama

Lamaizm

m ó g ł b y ć (przynajmniej w pewnym
szą

gdyż

jej

książka

rozwoju

prostu

uwagi

to

miały

synkretycznego

że

w

rozwoju

wcześniejszej

lamaizmu

chronologicznie

Pierwszy rozdział
teonie i r y t u a ł a c h
nych

dla

cechy

trzech

wspólne

wyobrażeń

po­

winna

być

od

samego

synkretyzacji

buddyz­

nej,

ani

wołuje

się

warstwę
jego

—

Lhamo,

bogini-matce
im

Tary

i związek

kontekstach.

p a r a l e l i takiej nie

faktów

formach

z

na

bardziej

z odwołaniem
cym

bóstw

od o m ó w i e n i a

terenu

Indii,

co

adaptacji

tej

że wcześniej
Część

lamajskiej

i

oraz

kosmosu

wydaje

się

erudycyjne

praktyki

kultowej

są

nich
tych

ucieka

s i ę do

gdyż

istocie

ryzykow­

materiał

cała

sugerować

ta

tybe­

część

od­

najwcześniejszą

rozważania

Białym

i mandola

Dalsze

fragmenty

Starcu

porównawczo,

Pokazany tu został

lamaizm, który

przyswoił

instytucją

Interesują­

ją

usypisk

mechanizm

tym

łatwiej,

na terenie

traktuje o zasadach

przestrzeni, w y c h o d z ą c

lotosu,

o

zresztą

— kamiennych zwykle

miejscowości.

przez

Wszechświat

lamaizmie.
i

w

potraktowane

jeszcze buddyzm z e t k n ą ł s i ę z p o d o b n ą

wadżry

odnajdując

z szerszego o b s z a r u g e o g r a f i c z n e g o .

opiekuńczym

i pojmowania

semantyce

W

pan­

funkcjonowaniem

boginią-matką,

lokalnych,

bóstwom

w

do

charakterystycz­

2

materiałów

zatytułowana

stosowanych

cech

Mariczi,

umożliwia.

s t u d i u m jest r ó w n i e ż c z ę ś ć d o t y c z ą c a owonów

poświęconych

niczym

należących

lamaizm.

przekonujące

s i ę do

i

pomiędzy

T u autorka

przyznaje, paraleli z indyjską

wpływów

Daleko
w

żeńskich

mongolski
do

wierzeń

pracy p o ś w i ę c a autorka przejawom kultu przyrody w

właściwych

jak sama

tański

elementy

warstwy.

l a m a i z m u . R o z p o c z y n a go

wielkiej

we

uczestniczyły

było

w

m u p ó ł n o c n e g o i w i e r z e ń s z a m a n i s t y c z n y c h . Z a s t r z e ż e n i e to n i e z m i e n i a w
faktu,

ofi­

wcześniej­

jak

Żukowskiej

z a ś o procesie

przetwo­

nieraz

klasztornych,

degradacją,

Powyższe

były

warunkowała

Indii.

modelowania

od r y t u a l n y c h w y o b r a ż e ń
rozdziału

animalistycznych

pierwszego

przedstawień

mandoli

poświęcone

bóstw

(tutaj

są

autorka

d o ś ć o s z c z ę d n i e o p e r u j e i n t e r p r e t a c j ą t o t e m i s t y c z n ą , co n a l e ż y z a p i s a ć n a j e j dobro),
koncepcji

drzewa

koncepcję

kosmicznego

identyfikuje

(którą

z pionowym

wywodzi
modelem

lamajskiej

oraz o a r c h i t e k t u r z e stupy). S ą one

czy

piśmiennictwa

oraz

A u t o r k a dochodzi
maizmie

dowodzi,

poświęconego

Uwgun
265.

Na

ten

temat

— postać

kultu drzew,

napisane

gdy

chociaż

mówi

z dużą

o

tę

samą

ikonografii

znajomością

rze­

zagadnieniom.

do w n i o s k u , ż e m i e j s c e , j a k i e k u l t p r z y r o d y z a j m u j e w

ż e jego k o n c e p c j e

wzbogacone przez w c z e ś n i e j s z e

2

tym

od

kosmosu,

autorka

lamajskiego

światopoglądowe

formy

religii drogą

opublikowała
panteonu,

artykuł

„Etnografia

zostały

w

zapożyczenia.

w

języku

procesie
Otwarta

polskim:

la­

rozwoju
jednak

Cagaan

P o l s k a " , 16: 1972 z. 1, s. 259-

�330

RECENZJE

pozostaje

kwestia,

przetworzone,

na

na
ile

ile

są

to

z a ś swoiste

mechaniczne

zapożyczenia

buddyzmowi

oryginalne

odpowiednio
opracowanie

później

motywów

w s p ó l n y c h u m y s ł o w i ludzkiemu na r ó ż n y c h obszarach.
Rozdział
i

praktyce

drugi p o ś w i ę c o n y

mitologii

przedlamajskiej

przejęcia

przez ten

ich

jest

miejscu

lamaizmu. Znajdujemy w

atrybutów.

adaptowany

na

ostatni

panteon

postaci

potraktowany

szamanistycznych

skrótowe

został

kult

lub

dotyczą
też

Czyngis-chana,

stał
Zło­

tego R o d u ) o r a z j a k o heros

powszechnej).

Obrzędowość
ka

szczegółowo

odwrócenia

k u l t u r o w y (w s k a l i
formach

szczególnie popularny w ś r ó d

istniejący

samodzielnie.

tylko

częściowo

Czyngis

atrybutach i

zaś

rozważania

Bucha-nojon)

teorii

wpływów

g r u p i e jego p o t o m k ó w , t z w .

koncepcji,

częściowo

Dalsze

(np.

w

omówienie

s i ę p o s t a c i ą b o s k ą j a k o p r z o d e k (w o g r a n i c z o n e j
(w

lamaizm,

koncepcji
bardzo

lamaistyczny.

konkretnych

Oddzielnie

przez

nim

rytualnych) przedstawia

skromniej
Amursany

Ojratów.

l a m a i s t ó w r ó w n i e ż zawiera wiele

elementów szamańskich.

zatrzymuje się nad zwyczajem w y p ę d z a n i a

nieszczęść

O wiele
się kult

zbiorowych

lub indywidualnych

kozła

(choroba

władcy

s z u k u j e t e ż ś l a d ó w d a w n y c h ofiar z l u d z i oraz a r c h a i c z n e j w a r s t w y
o b r z ę d o m ofiar s k ł a d a n y c h o g n i o w i
wym i związanych
wo
w

w

skład

różnych

gicznych

rozważań

nad magią,

sytuacjach

życiowych,

autorka

włącza

także

magii

długowieczności

praktykę

wznoszenia

w y o b r a ż a j ą c ą konia z symbolem

święcona

magii traktuje r ó w n i e ż

powiedni

ich

wojskowi

odwoływali

kościoła

1919

r.

osobistości

on

Według

triratny

oficjalne

lud. Ż u k o w s k a

mongolskiego

Szukał

czojdżinów.

pogrzebo­

wówczas

itp.

Do

—

z

flagą

psychicznego

ma­
zwaną

n a grzbiecie. C z ę ś ć k s i ą ż k i
świeckie

i

duchowne,

został

dowódcy

wsparcia

u

jednego

jego p r z e p o w i e d n i a

n u u w o l n i e n i a s p r a w d z i ł a s i ę po w y k o n a n i u przepisanego

zwra­

z czasów,

przez

po­

Z prze­

psychologicznego, r ó w n i e ż

uwięziony

przekazów

częścio­

stosowanych
zabiegów

masztów

przytacza tu p r z y k ł a d

bogdo-gegen

istniejących

gurum

o r o l i w r ó ż ó w i w y r o c z n i z w . czojdżin.

s i ę do n i c h j a k o do o r ę ż a

s i ę o i c h p o m o c prosty

głowa
w

korzystały

o zaklęciach

Po­

towarzyszącej

oraz o b r z ę d o m r o d z i n n y m , z w ł a s z c z a
traktujących

celem

itp.).

z urodzeniem s i ę dziecka. T e m a t y k a rodzinna wchodzi

chij-rdor,

cał

Autor­

ofiarnego

gdy

Chińczyków
z

urgińskich

dotycząca

termi­

s e a n s u magicznego.

Uwa­

gi a u t o r k i n i e u s z ł a i n t e r e s u j ą c a z b i e ż n o ś ć t e c h n i k e k s t a t y c z n y c h czojdżinów

i sza­

m a n ó w . J e j z d a n i e m o b a te z j a w i s k a n a l e ż ą do tej s a m e j k a t e g o r i i , z c z y m t r u d n o
się

nie

zgodzić.

Rozdział
cji

drugi k o ń c z y

szamanizmu. Dotyczy

paragraf p o ś w i ę c o n y
on tego a s p e k t u

modernizacji, czy raczej l a m a i z a -

s y n k r e t y z a c j i obu

systemów

wierzenio­

w y c h , k t ó r y d o t y c z y ł w i e r z e ń l o k a l n y c h , t w o r z ą c ś w i e c k ą w e r s j ę oficjalnego
ła

operującą

lamajską

pisanymi tekstami,

itp. Z r e f o r m o w a n y

formistycznie
rą

wpływy

odwrotny

odchodzącą

szamanizm miał

nastawionych M o n g o ł ó w .

buddyjskie w

od

wielu

Żukowska

'szamanizmie

kierunek oddziaływań

były

jednak w y w o ł u j e

fikowanie
tu,
nak

wątpić,

sposób

jest

ż e proces

Obejmują

zachował

gdy

niemożliwe,

pewne

gdyż

wpływy

pośród

w

podczas

do z a c h o d n i c h

jest o

Mongołach.

wszystkie

likwidacji.

Mongolii

kul­

można

jed­

wzmocniony
do

zarówno

sferę

każdym
ideologii

z nich b y ł y

połowy

zaś w

ten

wieku X X .
podobnych

funkcjonalnie

r e l i g i j n e j , mitologii,

t y k i kultowej. A u t o r k a omawia tu kwestie r e i n k a r n a c j i

BuriaZwery­

ośrodki

Nie

pracy traktuje o z j a w i s k a c h typologicznie
w

gdy

się daleko silniejszy i g ł ę b ­

praktycznie
uległy

nonkon-

o p i n i ę , zgodnie z k t ó ­

odniesieniu

wypowiadana

kościo­

ikonografię

jednak powierzchowne,

j a k i nieformalne,

religijnych, które
one

zwolenników

synkretyzacji b y ł dwukierunkowy,

i ostatni r o z d z i a ł

obu s y s t e m a c h

ważne.

obecnie

instytucjonalne,

szamanizm

Trzeci
w

jej

zarówno

wątpliwości,

przyjmującą

formułuje

synkretycznych okazał

szy. T e z a t a p r z y p u s z c z a l n i e jest p r a w d z i w a w
tów,

ekstazy,

równo­

jak też

i następstwa wcieleń,

prak­
nie-

�331

RECENZJE

pokalanego
czenia

poczęcia,

ekstazy

właśnie

czy

można

wzajemne

odnaleźć

dualizmu i triady, symboliki

w

kontaktach

podobieństwo

Wiele

z poczynionych
pewne

monograficzny.
na

w

światem

ideowe

książce

aspekty

Nie

buddyzm,

szkieletu

oraz

zna­

W

nich

nadprzyrodzonym.

łączące

bez
w

znaczenia

trzech

byłoby

szamanizmu

tybetańskiego

lamaizmu

zaimportowanego

jego s t o s u n e k
lamaizmu

czy

obie

religie

także

i

na
w

na

koniec

tereny

na

i

ułatwiające

—

mongolskiego.
przez

skrótowo,

stanowią

niejako

studia

w

sposób

regionalnych

ludowych

wpły­

wierzeń

Inny

s z a m a n i s t y c z n y c h , gdy

indyj­

był

Mongołów,

bowiem

inaczej

też

misyjna dzia­

buriackie.

R e c e n z o w a n a p r a c a jest n i e w i e l k a o b j ę t o ś c i o w o , dotyczy
lej problematyki i porusza wiele

pogłębione

koncepcji

wyróżnienie

X V I wieku

do w i e l u w y o b r a ż e ń

weszła

zasługuje

też zbieżności

przynajmniej stadiach

skich,

wyglądał

obserwacji

synkretyzmu

kształt
łalność

ze

przenikanie.

podejmujące
wów

koncepcję
transu

zagadnień. Niektóre

szkic n a l e ż n e g o

im

j e d n a k bardzo

rozleg­

z nich potraktowane

zostały

opracowania.

Ale

też

wynikający

z n i c h i ś w i a d o m i e przez a u t o r k ę p r z y j ę t y reżim o s z c z ę d n e j formy wypowiedzi
wadzić

może

niekiedy

do

się, ż e nie k w a l i f i k u j ą

nieporozumień.

s i ę one

do

błędów

czej k o n s e k w e n c j ę sposobu r e d a g o w a n i a
Tak

więc

sugeruje

się

Pewne

z nich wymienimy,

pro­

zastrzegając

merytorycznych, stanowią

bowiem

ra­

tekstu.

czytelnikowi

identyczność

dwu

kategorii

owonów

—

ofiarnych, w ł a ś c i w y c h p e w n y m obszarom i o d p o w i a d a j ą c y m i m grupom terytorial­
nym,

oraz

konwencjonalnych,

niejako

drugorzędnych

w konretnych punktach granicznych i przejściowych

owonów

umieszczanych

w topografii

poziomej ( w

od­

r ó ż n i e n i u od p o p r z e d n i c h , k t ó r e m o ż n a u m i e ś c i ć w topografii p i o n o w e j — p r z e j ś c i a
między

ziemią

dwoma

rodzajami,

i niebem).

A u t o r k a z d a j e sobie

płynnej

wprawdzie,

lecz

sprawę
istotnej.

z

różnicy

pomiędzy

Formułuje

z d a n i a o g ó l n e , n p . „ w t a k i c h w ł a ś n i e m i e j s c a c h (tzn. n a owonach
corocznie o d b y w a ł y
owonów
mację,
ogólnej

s i ę zbiorowe

zakaz

polityki

buddyzm

uczestniczenia
buddyzmu

ten

zakaz

Nieuzasadnione
czas

misteriów

się także

niowiecza

i

czasów

w

obrzędach

owonowych

co s u g e r u j e

łączenie

z hipotetycznym

żadnej roli w

przerwie trudno

wilczych

masek

imieniu wyraz oznaczający

nowożytnych.

przypisać

Pojawienie

związkom

—• c z e r p a ł y

praktyką

do

przed

XVII-wiecznym.
torka

przypisuje

materialnych
golską

(s.

koncepcją

wilka,
w

również

pod­

jednak fakt

camie

totemicznym

późnego
po

tak

długej

przodkiem
historia

inspirację

z

przyrody,

co

ten

śred­
wiel­

Mongołów
Nazwy

patronimiczne, zaś imiona w ł a s n e — nie

trzeba

chyba

Czyngis-chanem
Omawiając
związanym

przypisać
(s.

znaczenie
z

nią

132). W p r a w d z i e te
szczęścia,

to

sugestię,

113), podczas
flagi

z

praktykom

pozostało

tylko

powszechną

jest

ona

koniem

wyproszenia

do

ostatnie s ą n i e r o z e r w a l n i e

jednak

w

tym

synonimem

ma dużo wspólnego z ideą

mana.

znali

raczej

dążenie

wypadku

dobrego

flagi

Mongołowie
jest

magicznym

chowe

nazwa

że

gdy

w

(sama

właśnie

stosowanych

Mongołów

się wilka

z ewentualnie

dalszy plan. N a s z y m zdaniem najistotniejsze
c j a chij-mor'u

„część

ż e to

dzisiaj.

Przejęzyczeniu
długo

stanowi

(Czinos) p o t w i e r d z a t o t e m i c z n e n a z e w n i c t w o .

znacznej w i ę k s z o ś c i

przodków

na

tylko
infor­

t o t e m e m r o d u C z y n g i s a (s. 103). W p r a w d z i e

w i e r z e n i a c h a n i historiozofii

o „redzie wilka"

rodów były w

jednak

niesłusznie,

kiego c h a n a . J e s z c z e b a r d z i e j w ą t p l i w a jest s u p o z y c j a , ż e Tajna
wspominając

ogóle, S. Sz.)

wprowadził.

jego m i t y c z n y p r z o d e k m i a ł w
nie o d g r y w a ł

kobiet

tymi

niemniej

k a t e g o r i i . P o d o b n i e n a s. 43 z n a j d z i e m y

w o b e c kobiet",

wydaje

cam

w

ofiary r y t u a l n e " (s. 36), co dotyczy

pierwszej z wymienionych
że

tym

tych

chij-mor

one

z

mon­

raczej

praktykach są wartości
samopoczucia),

au­

wartości

związane

schodzą

tabakę

importem

zaś

na
du­

koncep­

�332

RECENZJE

Recenzowana praca ma niewiele n i e d o s t a t k ó w w rodzaju w y ż e j wymienionych.
S t a n o w i n a t o m i a s t w a r t o ś c i o w y w k ł a d do w i e d z y o p r o c e s a c h w i e r z e n i o w y c h w l a maistycznej części A z j i Ś r o d k o w e j , a t a k ż e o p r a k t y k a c h r y t u a l n y c h n a t y m tere­
nie.
Sławoj

I N E S S A I . Ł O M A K I N A , Ułan

Bator,

L e n i n g r a d 1977, ss. 199.

W radzieckiej serii Miasta i Muzea Ś w i a t a
święcona

t y m r a z e m stolicy Mongolskiej

pojawiła

się kolejna pozycja,

Republiki Ludowej Ułan

ta m a c h a r a k t e r p r z e w o d n i k a i w s w y c h z a ł o ż e n i a c h b y ł a
na przez a u t o r k ę , k t ó r a s p ę d z i ł a wiele
radzieckiej,

zainteresowaną

Szynkiewicz

Bator.

po­

Książka

pracą popularną.

Pisa­

lat w Mongolii jako korespondentka

prasy

jednocześnie

przeszłością,

teraźniejszością

i

przyszło­

ś c i ą tego k r a j u , ż y c i e m l u d z i m i a s t i ż y c i e m p r o s t y c h p a s t e r z y , k s i ą ż k a t a n a b i e r a
l

j e d n a k swoistego k o l o r y t u . N a p i s a n a jest ż y w o , b a r w n i e , b a r d z o i n t e r e s u j ą c o i r z e ­
telnie.

Łomakina

stara

się

jak najwierniej

przybliżyć

Ułan

Bator tym,

którzy

t a m nigdy n i e b y l i i , b y ć m o ż e , nie p o j a d ą , w p r o w a d z a j ą c i c h w z a p o m n i a n y
mongolskiego l a m a i z m u , r e p r e z e n t o w a n y

dziś w stolicy

tego k r a j u

przez

świat

nieliczne

m u z e a ( d a w n e siedziby w y ż s z y c h u r z ę d n i k ó w Mongolii) i j e d y n y c z y n n y (na t e r e n i e
całej

Mongolii)

Wraz

z Lomakiną, która

klasztor

Gandantegczinlin,

t.j.

Wielki

okazuje się b y ć w s p a n i a ł y m

Rydwan

Pełnej

przewodnikiem,

po s a l a c h i p r z e d s i o n k a c h b y ł e j z i m o w e j r e z y d e n c j i B o g d o - c h a n a
Bogdo-chana)

i r e z y d e n c j i jego b r a t a —

Czojdżin-lamyn
samo

sum).

rozplanowanie

miasta,

Łomakina

muzeów,

jak i wnętrza,

z

„wyroczni

niezwykłą

ich p o ł o ż e n i e

wyposażenie,

r z e ź b y , ikony, m a s k i w y k o r z y s t y w a n e

co

w

stosunku

s+arając

cam

poświęcony
w

—

taniec).

się wyjaśnić
został

Przy

obrzędom

p o c z ą t k a c h naszego w i e k u

pozostałej

zwane
zarówno

zabudowy

kultu

religijnego,

j e s z c z e w l a t a c h t r z y d z i e s t y c h naszego

niektórych

ich religijną

do

muzeum

(muzeum
opisuje

przedmioty

l e c i a przez u c z e s t n i k ó w w i e l k i c h t a n e c z n y c h m i s t e r i ó w
tańskiego

(obecnie

państwowej"

drobiazgowością

cenniejsze

Radości.

wędrujemy

przedmiotach

rolę, symbolikę

religijnym,

zwanych camem

organizowanym

(np. w s p o m n i a n y

zatrzymuje

i znaczenie.

(od
się

dłużej,

Króciutki

przez

rozdział

klasztory

tu cam, ś w i ę t o M a j d a r i

stu­
tybe­

jeszcze

i in.) oraz

z w y c z a j o m dorocznym, w k t ó r y c h uczestniczyli pasterze, m i e s z k a ń c y U ł a n Bator i m n i ­
si, t a k i m , j a k s k ł a d a n i e ofiar n a o w a n i e ( u s y p i s k o z k a m i e n i , d r z e w a i r ó ż n y c h d r o b ­
n y c h p r z e d m i o t ó w m a j ą c e znaczenie kultowe) z n a j d u j ą c y m s i ę na w i e r z c h o ł k u B o g do-uły
tzw.
ten

(świętej

góry

Ułan

Bator) oraz nadom

„trzy gry m ę ż n y c h " , tj. w y ś c i g i
jest s t o s u n k o w o

wielkim

skrócie,

w

najsłabszy,

trzon

stanowią

konne, z a p a s y i s t r z e l a n i e z ł u k u ) .

Rozdział

najmniej dokładny.

r a m a c h popularnej

m a c j i . N a plus n a l e ż y

(igrzyska, k t ó r y c h

książki

Byłoby

zamieścić

jednak trudno w
bogatszy

zestaw

zaliczyć Ł o m a k i n i e , iż stara s i ę ona p r z y b l i ż y ć

k l i m a t t y c h ś w i ą t i i c h znaczenie. G o d n e p o d k r e ś l e n i a

czytelnikom

jest t a k ż e 1 to, ż e w

r o l i p r z e w o d n i k a po m i e j s c a c h z w i ą z a n y c h z p r z e d r e w o l u c y j n ą p r z e s z ł o ś c i ą
nie

o g r a n i c z a s i ę ona do w y m i e n i e n i a

przed
w

oczyma

przeszłość

przybysza
Ułan

Bator

z

dalekich

(dawnej

i n a z w a n i a tego, co j a w i
stron,

Urgi),

w

lecz
życie

stara

się

także

się

swej

Mongolii

bezpośrednio

wprowadzić

polityczno-religijne,

tak

infor­

go

gospodarkę

i k u l t u r ę Mongolii. O p r o w a d z a j ą c n a s po k o l e j n y c h m u z e a c h Ł o m a k i n a w k i l k u s ł o -

1

P a t r z t a k ż e i n n e k s i ą ż k i tej a u t o r k i п р . : I . I . Ł o m a k i n a ,
isskustwo
socjalisticzeskoj
Mongolii,
M o s k w a 1968; t e j ż e , Biełyje
M o s k w a 1975; t e j ż e , Mardzan
Szaraw, M o s k w a 1974.

Izobrazitielnoje
jurty w
stiepi,

�333

RECENZJE

wach nakreśla ich historię, warunki,
c ó w tych budowli.

w jakich powstały, charakteryzuje m i e s z k a ń ­

Innego r o d z a j u e k s p o n a t y , w y r a s t a j ą c e
jemy

w

Państwowym

Muzeum

nam tu nie tylko systematyczny
w świat
wania

sztuki mongolskiej,
i

rzeźby

współczesnych

przegląd

tych

Muzeum

tematyczne,

i ich dzieła,

przeszłości, znajdu­

Sztuki. Ł o m a k i n a

daje

e k s p o n a t ó w , ale t a k ż e w p r o w a d z a n a s

ukazuje jej związki

(motywy

twórców

jednakowoż z tradycji

Centralnym i w

z t r a d y c y j n y m i sposobami

ornamentyka,

przybliżone

techniki

itp.).

malo­

Poznajemy

nam za p o ś r e d n i c t w e m

licznych

ilustracji.
Wybór

ilustracji

został

wszystkim malarstwo
historyczne,
rysów
w

wykorzystywane

kultury

układzie

zabytków.

sienie

bardzo

przez

mongolskiej,

nią

Omawiając

(założonej

i

stolicy

znajdujące

przybliża

nam

Dajdy

(Pekin)

w

prezentacji
życia

Ułan

i

dawną

1264

do

z nich

Bator

pasterzy,

Sztuki i w

dając

zmian

Mongolii

i

ponadto

jej

krótki

jego

Muzeum
pierwszej

u k a z u j e d a l s z e losy m i a s t a ,

roku,

źródło

zasadniczych*

charakterystyki

Muzeum

świetność

(przede

dla Ł o m a k i n y

świątecznego
się w

w X I I I wieku) Karakorum,

do

zresztą

umiejętnie

codziennego

eksponaty

starannie. W i e l e

stanowi

architektoniczno-urbanizacyjnym

Centralnym, Ł o m a k i n a
stolicy

przygotowany

Szarawa i Dżugdera)

przenie­

rys

historii

k o l e j n y c h d y n a s t i i Mongolii, p a n o w a n i a m a n d ż u r s k i e g o , k o n t a k ó w z C h i n a m i i R o s j ą
oraz w s p ó ł c z e s n y c h

dziejów.

Odrębny rozdział p o ś w i ę c o n y został porewolucyjnym zmianom
darczym i politycznym
przyszłości.
dowej

Łomakina

społeczeństwa

Mongolii
mówi

i wyznaczonym

przede

wszystkim

przez nie
o

zmianach

mongolskiego, o p r z e o b r a ż e n i a c h

społeczno-gospo­

cechom
w

jej

najbliższej

strukturze

k t ó r y c h z a s a d n i c z ą c e c h ą jest r o z b u d o w a p r z e m y s ł u . Z a k ł a d y p r z e m y s ł o w e
się

w

pejzaż

współczesnego

mieszkalna, p o w s t a ł y

nam

Ułan

nowe instytucje

komponują

się

dzisiaj

Rozbudowała

kulturalno-oświatowe.

nas t a k ż e po p a r k a c h i p r z e d m i e ś c i a c h
brazie

Bator.

się

też

nowoczesnego

wtopiły

jego

Łomakina

U ł a n Bator i pokazuje, j a k w

elementy

zawo­

gospodarczo-ekonomicznych,
część

oprowadza
jego

budownictwa

z

krajo­

tym,

co

s t a n o w i d l a n a s ś w i a d e c t w o p r z e s z ł o ś c i tego m i a s t a , a w i ę c z k l a s z t o r a m i , m u z e a m i ,
dzielnicami jurt, terenami, n a k t ó r y c h organizowane
we, m a j ą c e w i e l o w i e k o w ą

tradycję

i niezmiennie

s ą coroczne i g r z y s k a

budzące

emocje

u

J e s t e m p r z e k o n a n a , ż e po p r z e c z y t a n i u t e j k s i ą ż k i c z y t e l n i c y o d n i o s ą
że

miasto

Ułan

Bator

jest

nie tylko

interesujące,

lecz

także

nadomo-

widzów.

bliskie

wrażenie,

i

ogromnie

sympatyczne. C i z a ś , k t ó r z y z e t k n ę l i s i ę z n i m nawet wielokrotnie, z p r z y j e m n o ś c i ą
zapewne

przypomną

sobie m i e j s c a

opisywane

przez Ł o m a k i n ę ,

znajdując

w

tych

opisach b y ć m o ż e n o w e d l a siebie i n f o r m a c j e .
Iwona

J O S E F K O L M A Ś , The Iconography

of the Derge

Kanjur

Kabzinska-Stawarz

and

Tanjur,

New Delhi

1978, ss. 286, S a t a - p i t a k a S e r i e s , v o l . 241.
Tybetańskie
piśmiennictwa

teksty

Kandżur

buddyjskiego,

i

Tandżur,

badane

były

najbardziej

reprezentatywne

przez E u r o p e j c z y k ó w

s a n d r a C s o m a de K o r o s (1784-1842) К B i b l i o g r a f i a p o ś w i ę c o n y c h

od

im prac

w y p e ł n i ć c a ł y t o m . B a d a c z e s t u d i o w a l i pochodzenie z b i o r u , k o l e j e jego
nia,

strukturę

wewnętrzną,

nimi, t ł u m a c z e n i a
1

Podstawowe
J . S i m a , Korosi

na inne

miejsce
języki,

i

czas

kwestie

kolejnych
autorstwa,

wydań,
a także

dzieła

czasów

powstawa­

różnice
takie

Alek­

mogłaby
pomiędzy

sprawy,

jak

informacje o t y m wybitnym uczonym znajdują się w artykule:
Csoma Sdandor,
" N o v y O r i e n t " , 27: 1972 n r 3, s. 69-72.

�334

RECENZJE

np. r o d z a j p a p i e r u , n a k t ó r y m t e k s t y w y d a w a n o .

J a k dotąd jednak ilustracje

zdo­

b i ą c e tekst n i e d o c z e k a ł y s i ę dostatecznej u w a g i .
Lukę tę wypełnia
w
i

renomowanej
Tandżuru

wieziony

pochodzącej

osobistości

z

w

bóstw

wydał

klasztoru

w

ilustracje
Derge.

Nauk

CzSSR

(buddowie,

historycznych

w

Pradze.

bodhisattwowie

z Indii

i

Kandżuru
nych

Tandżur

są

jej

jest w

Kolmaśa,
edycji

arhaci),

egzemplarz

Bibliotece

nauczycieli

zawiera także

tomów

zgrupowanych

z około

w

9

wyobraże­
religii

3400 o d d z i e l n y m i

tekstami

oraz

legendy

towa­

wyobrażenia.

obszernymi
częściach.

przy­

Instytutu

dziełami.

Poszczególne

wydania

z a w i e r a j ą o k o ł o 100 t o m ó w , w k t ó r y c h p o m i e s z c z o n o o k o ł o 1100

tekstów

który

Kandżuru

Ilustracje zawierają

i

i Tybetu. Wydanie

bardzo

w

Kompletny

rzyszące ilustracjom identyfikujące poszczególne
Kandżur

zawarte

1958 r o k u i p r z e c h o w y w a n y

Akademii

różnych

p r a c a czeskiego tybetologa J o s e f a

Sata-pitaka

był z C h R L

Orientalistyki
nia

częściowo

serii

Wydania

Tandżuru

podzielonymi

liczą

zwykle na

oddziel­

około

220

17 c z ę ś c i .

Oba

t y t u ł y m a j ą w s u m i e m n i e j w i ę c e j 4500 t e k s t ó w z a w a r t y c h n a p o n a d 200 000 s t r o n .
Z n a c z e n i e t y b e t a ń s k i e j w e r s j i d z i e ł a jest t y m w i ę k s z e , ż e n i e z a c h o w a ł y

się

pletne o r y g i n a ł y w sanskrycie, w z w i ą z k u z c z y m tekst t y b e t a ń s k i b y w a ł

podstawą

t ł u m a c z e ń na inne

kom­

języki.

Pierwsze tłumaczenia t y b e t a ń s k i e p o w s t a ł y w V I I - V I I I wiekach, kiedy

oficjalną

religią Tybetu został buddyzm gałęzi Mahajana. Ostatnia p r z e r ó b k a edytorska
z b i o r ó w w y s z ł a spod

pióra historyka tybetańskiego

obu

B u t ó n R i n c z e n d u b a (1290-1364).

O d jego c z a s ó w n i e n o t o w a n o j u ż i s t o t n i e j s z y c h z m i a n w t e k ś c i e . D r u k o d b y w a ł s i ę
ręcznie, z ręcznie w y c i n a n y c h matryc, na papierze p o c h o d z ą c y m r ó w n i e ż z prostych
warsztatów.

Większość

konkretnego

klasztoru, w

szych

miejsc

poszczególnych

publikacji

którym
należą

także

wydań

nosi

nazwę

przechowuje

Narthang,

Derge,

p o w s t a ł y c h w T y b e c i e i s t n i e j ą jeszcze e d y c j e

oficyny

s i ę matryce.

Chone

i

wydawniczej

Do

Lhasa.

najważniej­

Prócz

mongolskie i t y b e t a ń s k i e

z P e k i n u oraz Urgi, a t a k ż e jedna w e r s j a m a n d ż u r s k a . P u b l i k a c j a

wydań

pochodzące

z Derge

należy

do n a j l e p s z y c h .
Praska

kolekcja

Kandżuru

Kandżuru

i 212 p l u s i n d e k s

i

Tandżuru

Tandżuru), w

zawiera
którym

316

tomów

(102

plus

indeks

z n a l a z ł o s i ę 648 i l u s t r a c j i

(206

w K a n d ż u r z e , 428 w T a n d ż u r z e o r a z 14 w o b u i n d e k s a c h ) .
Edycję

przygotowaną

Lokesh Chandry.
lemy

kanonu

przez

Josefa

Kolmaśa

rozpoczyna

Przedmowa autorska wprowadza

tybetańskiego,

jego z n a c z e n i e

wstępne

prof.

czytelnika w podstawowe

prob­

oraz w

słowo

chronologię

zbioru.

dzenie (s. 15-30) p o d a j e i n f o r m a c j e n a t e m a t obecnego s t a n u b a d a ń n a d
i

Tandżurem,

klasztoru
w

i

charakterystykę

oficyny

zbioru praskiego,

wydawniczej),

uwagi

o

dane

o geografii

technologii

d r z e w i e , i n f o r m a c j e o d r u k a r z a c h itp. S z c z e g ó ł o w i e j

Wprowa­

Kandżurem

Derge

traktuje rodowód

pochodzących

wewnętrzną.

z Derge

Pożyteczna

obejmująca

pozycje

jest lista
z

miejsc

całego

indeksów

przechowywania

świata,

jakkolwiek

ona k o m p l e t n a i dotyczy t y l k o p o z y c j i z n a n y c h (s. 31). T a b l i c e s y n o p t y c z n e
praskiej

zawierają

ilustracji

(s.

tytuły

33-54).

wszystkich

Wybrana

części,

bibliografia

rejestr

dzieli

się

tomów,
na

tekstów,

prace

Część
alfabet
zadanie

I (s. 61-102),

łaciński, w
trudne,

gdyż

jest

kolekcji
oraz

literaturę
o ikono­

ogólnie.

stanowiąca

których

kopii

nie

kart

ogólne,

p o ś w i ę c o n ą Derge, publikacje o m a w i a j ą c e w e r s j ę z Derge oraz t r a k t u j ą c e
grafii t y b e t a ń s k i e j buddyzmu

matryc
wydania

z Derge, datowanego n a p i e r w s z ą p o ł o w ę X V I I I w i e k u , a t a k ż e z a w a r t o ś ć
i ich konstrukcję

(okręgu,

przygotowywania

trzon k s i ą ż k i ,

kursywą

legendy c z ę s t o

zawiera transliterację

wyodrębniono

nazwy

drukowano

skróconej

w

własne
lub

legend

bóstw.

Było

zmienionej

na
to
po­

s t a c i , a b y z m i e ś c i ł y s i ę w p r z y j ę t y m m e t r u m z a p i s u . C z ę ś ć I I (s. 103-276) z a w i e r a
ilustracje reprodukowane

w

wielkości

naturalnej. Na każdej

stronie

znajdują

się

�335

RECENZJE

4

ilustracje

w

kolorach

stosowano n u m e r a c j ę
liwia

łatwe

rządku

lokowanie

alfabetu

oryginału

(czerwone

lub

czarne).

W

obu

c i ą g ł ą od 1 do 316 w e d ł u g p o s z c z e g ó l n y c h
ilustracji.

angielskiego

Pożyteczny

i

zawiera

indeks

imion

odniesienia

częściach

tomów,

ułożony

do

co

za­

umoż­

został

w

odpowiednich

po­

miejsc

w tekście.
E d y c j a stanowi
demii
ją

w

Nauk

oraz

bardzo

wspólne

dzieło Instytutu Orientalistyki C z e c h o s ł o w a c k i e j

Międzynarodowej

krótkim

czasie

w

Akademii

ramach

Kultury

Indyjskiej.

międzypaństwowej

Aka­

Przygotowano

umowy

o

współpracy

k u l t u r a l n e j . S t a n o w i ona m a t e r i a ł ź r ó d ł o w y z a r ó w n o d l a h i s t o r y k ó w s z t u k i , k t ó r y m
udostępnia

bogaty

starczając

im

zestaw

ilustracyjny,

możliwości

jak

przeprowadzenia

też

dla

analizy

historyków

legend

buddyzmu,

oraz

bardziej

do­

szczegó­

ł o w e j i d e n t y f i k a c j i postaci w y o b r a ż o n y c h n a i l u s t r a c j a c h .

Jifi Sima

SIEMJA

I SIEMIEJNYJE

OBRIADY

U NARODÓW

SRIEDNIEJ

AZII

I KA-

Z A C H S T A N A , M o s k w a 1978, ss. 215.
Zbiór p o ś w i ę c o n y
dacza

problematyki

wprawdzie

skromny

pamięci
w

może

etnografii

w

Nikołaja
ukazał

b y ć zatem
zakresie

Azji

się

badań

s i ę z 11 o s ó b n a l e ż ą c y c h

Azją Środkową.

Brakuje

tu w p r a w d z i e

nad

najwybitniejszego

Środkowej.

jako

uważany

autorski s k ł a d a
wymienić

A . Kisljakowa,

radzieckiej

rozmiarami,

śmierci Kisljakowa,
radzieckiej

jest

rodziny

pierwszy

w

tej

przegląd

Zespół

zajmujących

się

liczących się nazwisk (można

by

jeszcze d r u g i e t y l e r ó w n i e z n a c z ą c y c h postaci), z d ą ż o n o j e d n a k

sobie a u t o r s t w o

innego z m a r ł e g o j u ż c z o ł o w e g o b a d a c z a r e g i o n u

zapewnić

Saula Abramzona.

Ciśnie s i ę wprost uwaga, ż e o d e j ś c i e dwu tak bardzo z a s ł u ż o n y c h badaczy
stan p e r s o n a l n y

kadry badawczej

ż e n i e jest to p r a w i d ł o w o ś ć

w

sensie jej s k r a j n e j feminizacji.

obserwowana

tylko

po

stanu

środkowoazjatycką.

do c z o ł ó w k i e t n o g r a f ó w

pewnych

tom,

dziedzinie

za r e p r e z e n t a t y w n y
rodziną

ba­

Recenzowany

w

tej

specjalności,

naruszy

Zadziwiające,
ani też

ogra­

n i c z o n a t y l k o do e t n o g r a f i i r a d z i e c k i e j .
R e d a k t o r z b i o r u , G . P . S n i e s a r i e w , u p o r z ą d k o w a ł go w e d ł u g
problemów

reprezentowanych

małżeństwo,
nie

zawsze

nie

ma

grupy

w

krewniacze,

wydaje

poszczególnych
obrzędowość.

s i ę uzasadniona.

termiologia

Tak więc

pokrewieństwa

czterech

artykułach

—

Kwalifikacja

rodziny,

poszczególnych

nic w s p ó l n e g o

Karakałpaków

wiodących

formy

z formami

(artykuł

A.

prac

rodziny

Bekmuratowej),

j a k k o l w i e k s a m a a u t o r k a z w i ą z e k t a k i dostrzega, T w i e r d z i o n a m i a n o w i c i e , ż e k l a ­
syfikacyjna

terminologia

pokrewieństwa

żytki instytucji z w i ą z a n y c h

oraz

z małżeństwem

zasada

egzogamii

grupowym

stanowią

(s. 28). P o g l ą d

prze­

ten,

nawet

d o ś ć p o p u l a r n y w p o c z ą t k a c h X X w i e k u , nie m o ż e b y ć obecnie p o w a ż n i e

broniony

i

artykułu

należy

jest

go

zaliczyć

b a r d z i e j godna

syfikacyjną,

do

fantastyki

uwagi.

etnograficznej.

Autorka stwierdza

nadto z a ś i n t e r e s u j ą c y

Faktograficzna

u Karakałpaków

fakt w y s t ę p o w a n i a

strona

terminologię

małżeństwa

kla­

kuzynów

prze­

c i w l e g ł y c h , z a r ó w n o ze strony o j c o w s k i e j , j a k i m a c i e r z y s t e j .
B a r d z i e j z w a r t y i logiczny
roznej

na

temat

niepodzielnej

wywód

prezentuje

rodziny

u półkoczowniczych

artykuł

nie ż y j ą c e j
Uzbeków.

już N.

i tu n i e k i e d y m o ż e m y m i e ć k ł o p o t y z a p a r a t e m p o j ę c i o w y m (np. a u t o r k a n i e
prowadza

wyraźnej

podzielną,

widząc

niemniej

w

granicy

między

nich dwie

z a s a d n i c z a teza r y s u j e s i ę prosto.

powstawanie

rodziną

r ó ż n e formy,

istnieje w p r z y p a d k a c h w y j ą t k o w y c h
przez

wielką

indywidualnych

ale bez

patriarchalną
różnic

małych

formie

prze­

rodziną

jakościowych,

Wielka rodzina w

i zmodyfikowanych
rodzin

a

Bo-

Wprawdzie
nie­

s.

46),

niepodzielnej

do d z i ś , lecz j e j r o z k ł a d

rozpoczął

się

jeszcze

przed

�336

RECENZJE

rewolucją.

Nie

z

terenu

nowego

wnosi

to

n i c istotnie n o w e g o

do

naszej

(Uzbecy-Durmeni). Potwierdza

to

wiedzy

zresztą

zacja rodziny szybciej z a c h o d z i ł a u koczowniczych pasterzy
cili

organizację

wielkorodzinną

środkowoazjatyckich
twierdzony

jeszcze

(przykład

zresztą

również

w

X I X wieku)

powolnej

w

zmiany

recenzowanej

z n a j d u j ą s i ę p o ś r o d k u tej s k a l i

zarówno w

na

że

materiałem
indywiduali­

(np. K a z a c h o w i e

niż

u

s.

utra­

rolniczych

zachodzącej

pracy

poza

tezę,

u

ludów

Tadżyków,

123).

po­

Uzbecy-Durmeni

sensie organizacji gospodarki,

jak też

zaawansowania procesu r o z k ł a d u form wielkorodzinnych.
C z ę ś ć p o ś w i ę c o n ą m a ł ż e ń s t w u otwiera n a j a t r a k c y j n i e j s z a c h y b a poznawczo
ł y m zbiorze p r a c a C h . A r g y n b a j e w a p o ś w i ę c o n a
chów. Podsumowuje

ona w ł a s n y

materiał

t e r i a ł u archiwalnego i zawartego
p r z y j ę t ą w etnografii
tywnie
kowa.

traktuje

łącznie prawną, w
wartościujących

do

szanie
do

czego

związku

ocen.

też

i

na

ogół

sororat

jako

z czym interesuje

Sam

też

sprowadzała

zarzuca

instytucję

wdowy

do

małżeństwa

z

konkretnym

wyjątkowych

i

skargi

z

a

literaturze

wy­

unikając

przedmiotu

tezę,

zmarłego

powodu

nau­

nie

przymusu w

argumentuje

krewnym

tego

nega­

analiza

kulturową

dotychczasowej

ma­

konwencję

z reguły

ich

t e n d e n c j i do w y o l b r z y m i a n i a e l e m e n t u

Kaza­

do

się jej funkcjonowaniem,

l e w i r a c k i c h (s. 97). A u t o r p r z e k o n u j ą c o

przypadków

się

w ca­

u

autora, a t a k ż e s i ę g a

w literaturze. A r t y k u ł ten p r z e ł a m u j e

lewirat

uproszczenia widoczne w
żeństwach

terenowy

i sororatowi

r a d z i e c k i e j , zgodnie z k t ó r ą z j a w i s k a te b y ł y

wartościowane,
Autor

lewiratowi

mał­

że przymu­

męża

stanowiły

należało

uzasadniony

przedmiot r o z p r a w s ą d ó w z w y c z a j o w y c h . Z drugiej strony autor w i d z i h u m a n i t a r n y
aspekt
jej

powtórnego

dzieci

(które

małżeństwa
w

wdowy

przeciwnym

obcego o j c z y m a n i e g w a r a n t u j ą c e g o
uwagę,
który

że według
nie

przytoczonych

pozostawia

w

rodzinie

wypadku
ciepła

albo

rodzinnego).

materiałów

dziewczynie

miejsca

męża

ze

straciłyby

względu
matkę"

Trzeba

inaczej w y g a d a

na motywacje

na

dobro

albo

zyskały

tu j e d n a k

zwrócić

sprawa z

sororatem,

indywidualne,

ani

swo­

b o d n y w y b ó r . J e s t to z r e s z t ą s y t u a c j a i d e n t y c z n a ,

jak i przy z w y k ł y c h

decyzjach

małżeńskich

tym

Prowadzi

dotyczących

młodzieży,

c z y l i podlega

samym prawom.

n a s to do w n i o s k u , ż e l e w i r a t i s o r o r a t nie s t a n o w i ą s y m e t r y c z n e j p a r y i n s t y t u c j o ­
n a l n e j . W obu w y p a d k a c h chodzi o m a ł ż e ń s t w o kobiety, r ó ż n i j e j e d n a k status
nikający
bieg

z

przynależności

wydarzeń

—

do

aktywny

odmiennej

w

grupy

wieku

przypadku lewiratu

i

bierny

ratu. W n i o s e k ten w p r a w d z i e nie z o s t a ł s f o r m u ł o w a n y
z a s ł u g a polega j e d n a k n a o d p o w i e d n i m
Artykuł

S.

przygotowaniu

Abramzona podejmuje

rzadki

w

oraz

rodzaj
w

wy­

wpływu

przypadku

przez autora a r t y k u ł u ,

jego

materiału.

literaturze

etnograficznej

temat

k o n t a k t ó w m ł o d z i e ż y obojga p ł c i i f o r m d e k l a r o w a n i a u c z u ć (u K i r g i z ó w ) . W
nym

społeczeństwie

wania się młodzieży
tywnym

stosunku

półkoczowniczym
(z w y ł ą c z e n i e m

istniało

wiele

spotkań we

wobec p r z e d m a ł ż e ń s k i e j

form

swobodnego

zawiązywania

bratymstwo
ze

mężczyzn)

sprzeciwem

się

nadal.

kobiet

Zachowały

(zmienił

oświadczyny,
znajomości,

do

Pośrednictwo

dwoje), przy jednoczesnym

w

ant

(por. m o n g o l s k i e

małżeństwa,
tych

jeśli

kontaktach

nie

zwyczajem

anda

spotkały

należało

z

nega­
się za­
—

po-

się

one

reguły

do

„ s z w a g i e r e k " tej samej generacji, k t ó r y c h rola utrzymuje

się też

się tylko

które

przyjaźni

prowadzących

rodziców.

spowinowaconych
uczuć

zaprzysiężonych

daw­

kontakto­

c i ą ż y . S y t u a c j a ta n i e z m i e n i ł a

sadniczo do d z i ś w r e j o n a c h w i e j s k i c h . M ł o d z i e ż z n a ł a r ó w n i e ż ustalone
formy

na

soro-

ich

czasami

składane bywają

zastąpiła dawniejsze kuplety

wzajemne

prezenty

rodzaj). I n t e r e s u j ą c e ,
bywają
pisemnie

jednocześnie
w formie

jako
że

jednoznaczna

obecnie

dopiero

na

wsi

propozycją

w i e r s z o w a n e j , k t ó r a to

deklaracja
kirgiskiej
nawiązania
twórczość

miłosne, śpiewane — często improwizując —

podczas

wieczorynek.
A r y k u ł A . Suchariewej inauguruje rozdział

poświęcony

grupom

krewniaczym.

�337

RECENZJE

Dotyczy

on

preferencyjnego

Małżeństwo

miedzy

małżeństwa

dziećmi

patrylinearnych k u z y n ó w

rodzonych braci

traktuje s i ę jako optymalne

wśród

(albo t e ż k u z y n ó w

Tadżyków

ono t e ż w ś r ó d i n n y c h l u d ó w A z j i Ś r o d k o w e j
k ó w . J a k s i ę jednak zdaje, w

większości

i większości

równoległych.

dalszego

Uzbeków,

z wyjątkiem Kazaćnów

wypadków

stopnia)

znane

i

jest

Karakałpa­

współwystępuje

ono

z

mał­

ż e ń s t w e m z p r z e c i w l e g ł y m i k u z y n a m i m a t r y l a t e r a l n y m i (tzn. c ó r k a m i w u j a ) . A u t o r ­
ka

tego

tematu

utrudnia

nie

formy m a ł ż e ń s t w a
tykę

porusza,

interpretację

rozwinął

mańskim,

a

Iranie,

ich

skąd

liczbie

terenie

specyfikę
wały

(s.

126). W ś r ó d

jest w i d z i e ć

w

została

informacji
ona

tym

zakresie

Źródło

zoroastryzmie, k t ó r y
ona

środkowoazjatyckim

przekazana
(s.

tę

ludom

pochodzenie n a

zwyczaju wymienia

otoczeniu

się

endogamii.

elementów
Wśród

o b c y c h etnicznie, co m o g ł o

p r z y c z y n gospodarczych

do u t r z y m a n i a niepodzielnego p a t r y m o n i u m bez
wyposażenia

córek

w y d a w a n y c h z a m ą ż do

na

muzuł­
zdaje

omawia­

historyczną

prowadzić

czoło

znajdo­

do r o z w i ­

wysuwa

dążność

rozdrabniania gospodarstw

obcych grup

tej

prak­

128). J e d n o c z e ś n i e

od i s l a m u i w c z e ś n i e j s z e

przyczyn powstania

w

jednostronna.

A z j i Ś r o d k o w e j , gdzie p o s z c z e g ó l n e o d ł a m y j a k i e g o ś l u d u c z ę s t o

się w

nięcia

pełniejszej

pozostanie

następnie

także

s i ę s u g e r o w a ć jego n i e z a l e ż n o ś ć
nym

zaś

gdyż

autorka skłonna

w

w

brak

zwyczaju,

drogą

k r e w n i a c z y c h . Nie

jest

to a r g u m e n t p r z e k o n u j ą c y , g d y ż w i ę k s z o ś ć l u d ó w r o z w i ą z a ł a t e n p r o b l e m p r o ś c i e j ,
bez

uciekania się

dzielania c ó r e k

do

zmiany

ziemią

niu i s l a m i s t y c z n e g o

stał

reguł

niczych

przemawiałoby

wymagała

za

podczas

podobnych

zakorzeniło

kuzynowskiego

przyjęciem

gdy

Zresztą

dopiero

zwyczaj

po

ob­

wprowadze­

wynikających

krotnie

obocznie

ze

i

Suchariewej
substancja

małżeństwo

Arabów).

przyniesione

potrzeb

tezy

przede w s z y s t k i m w ś r ó d

elastyczniejsza

rozwiązań

(inaczej n i ż u

to r o z w i ą z a n i e

praktyką

p r a w a s z a r i a t u . F a k t e m j e d n a k jest, ż e r o z p o w s z e c h n i e n i e

omawianej formy m a ł ż e ń s t w a
własnościowymi,

zawierania małżeństwa.

się powszechniejszą

małżeństwo

z

związku

endogamiczne

Z powyższego

przeciwległymi

kwestiami

nich

jednakże,

się z różną

przekazywania własności.

z

rol­

pasterzy

wśród

wynikałoby

z islamem i adaptujące

sposobu

o

majątkowa

się

ludów

siłą,

nie

się

nie

że

jest

zależnie

Spotykane

od

niejedno­

kuzynami matrylateralnymi

było­

by, n a s z y m z d a n i e m , f o r m ą w c z e ś n i e j s z ą n a o m a w i a n y m obszarze.
Artykuł
łomie

W. Kurylewa

XIX i

lineaży

X X

w.

o

grupach rodzinno-krewniaczych K a z a c h ó w

dotyczy

odpowiadających

określanych

dawniejszej

powyższym

wielkiej

rodzinie

terminem
(czyli

(korporacje z przodkiem oddalonym

d a c h k a z a c h s k i c h z w a n y c h uru

o r a z o sposobach

w

porównawczy

sumie

interesujący

materiał

c e s ó w , stwierdzonych przez nas w c z e ś n i e j

prze­

korporacji rodzin,

k t ó r y c h w s p ó l n y p r z o d e k o d d a l o n y jest o t r z y pokolenia). Z a w i e r a
macje o lineażach

na

minimalnych

on t a k ż e

infor­

o cztery pokolenia), o r o ­

segmentacji

tych grup. Jest

potwierdzający

prawidłowość

dla M o n g o ł ó w , w ś r ó d

koczowników

to

pro­
Azji

Środkowej.
W
się

c z w a r t y m zespole a r t y k u ł ó w

trzy pozycje

obszarze

Azji

oraz

Firsztejn

L.

Uzbeków
artykuł

—

N.

Środkowej,
o

poświęconych

Łobaczewej

ewolucji

E . Pieszczerowej

zwyczajach

południowego

o

pierwszy, k t ó r y

stanowi

o weselu

związanych

Chorezmu. Z

nich

bardzo

obrzędowości
obrzędowości

z

u

rodzinnej
weselnej

rzemieślników

urodzeniem

najobszerniejszy

interesujące

się
i

późniejsze,

weryfikuje
obrzędów
swatów)

co

tezę

daje
o

ślubnych,
stanowi

podstawę

tym,

że

wnioskowania

kompleks

z których

pozostałość

do

jeden

dziecka

ślubu

weselny

o ewolucji

składa

charakterystycznego

się

wśród

najważniejszy

porównawcze

(obecnie f o r m a l n i e

całym

tadżyckich

studium

niowego p r z e m i e s z c z a n i a s i ę z e s p o ł ó w r y t u a l n y c h z w c z e ś n i e j s z y c h e t a p ó w
na

znalazły

na

z

będący

obrzędu.
dwu

jest
stop­

obrzędu
Autorka

niezależnych

ostatnim

etapem

dla epoki m a t r i a r c h a l n e j ,

d r u g i z a ś ( p o ł ą c z o n y ze z m i a n ą r e z y d e n c j i k o b i e t y ) jest ś l u b e m e p o k i p a t r i a r c h a l n e j .

22 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X X I V , z. 1

�338

RECENZJE

Hipoteza ta, w y n i k a j ą c a

z powtarzalności

pewnych

rytuałów

w

końcowym

s w a t ó w oraz podczas w ł a ś c i w e j c e r e m o n i i ś l u b n e j , s f o r m u ł o w a n a
kach

X X w. przez M a k s i m o w a na podstawie

powtórzona

materiału

kazachskiego,

p r z e z K i s l j a k o w a w o d n i e s i e n i u do T a d ż y k ó w .

Łobaczewa

do d a l e k o szerszego m a t e r i a ł u p o t w i e r d z a t e z ę o p o w t a r z a l n o ś c i
w e g o o b r z ę d u , lecz

sugeruje i n n ą

nieco p r o w e n i e n c j ę

etapie

została w

począt­

potem z a ś

odwołując się

sekwencji

czasową

właści­

obu etapów.

Pier­

wszy u w a ż a za w ł a ś c i w y p o c z ą t k o w e m u okresowi formowania się s t o s u n k ó w patriarchalnych.
dłuższej

Wówczas

ceremonia
nym

ślubny

zawierano

przeznaczonej

przewiezienia

na

narzeczonej.

przed

wypłaceniem

uregulowanie

W rozwiniętym

należności

kałymu,

po

odbywała

się

społeczeństwie

partiarchal-

warunkiem ślubu stała się pełna wypłata kałymu. Spowodowało

aktu

ślubnego

z

zasiedleniem

istotnego r y t u a ł u
a

obrzęd

zaś przerwie

tylko

z poprzedniej

pewnej

autorki.

mniej dla części l u d ó w

żony,

ceremonii,

degradacji. T a k w

O ile dwoistość

względnej

młodej

samej

która

Datowanie

rozwoju instytucji k a ł y m u , które

nie

skrócie
ulegać

połącznie

powtórzenia

uległa

likwidacji,

przedstawia

s i ę teza

wątpliwości

(przynaj­

to j u ż p r z y p i s a n i e d w u j e j c z ł o n o m
zastrzeżenia

odbywa

to

się drogą

jednak

ceremonii nie m o ż e

środkowoazjatyckich),

uzasadnienia.

dokonało

maksymalnym

chronologii b u d z i ć m o ż e p o w a ż n e

chownego

co

się

z powodu

bowiem

jednak zostają

przy

określone

dość

powierz­

pomocy

etapów

na podstawie

rezulta­

t ó w tego d a t o w a n i a . N a s z y m z d a n i e m m o ż l i w a jest jeszcze i n n a i n t e r p r e t a c j a o w e j '
dwoistości
rozkłada

ceremonialnej. Materiały
s i ę n a d w a etapy,

pary. M o ż n a by zatem m ó w i ć
ślubie

dziewczyny.

łujemy

Hipoteza

bohaterami

sugerują, że sam obrzęd
s ą po k o l e i

członkowie

przez

jeszcze

szczegółowszych

badań

i

formu­

przedsta­

Łobaczewa.

Omawiany

powyżej

m o n i a ł weselny
rytuałów

ślubu
młodej

o o d r ę b n y m ś l u b i e m ł o d e g o i n a s t ę p u j ą c y m po n i m
ta w y m a g a

ją tutaj dla zasygnalizowania konkurencyjnej interpetacji wobec

wionej

artykuł

jako przeżytków

stało

nasuwa

jeszcze

inne

uwagi.

Umieszczając

w epoce p a t r i a r c h a l n e j a u t o r k a nie u n i k a k w a l i f i k o w a n i a

się niemal automatycznie
nieważ

folklorystyczne

których

s i ę to

w

m a t r i a r c h a l n y c h . Tego

rodzaju kwalifikacje

w tekstach p o ś w i ę c o n y c h
pewnym

sensie

manierą,

obrzędowości

więc

cere­

pewnych
formułuje

weselnej,

też owe

opinie

a po­

stają

h e r m e t y c z n y m i f o r m u ł k a m i . N i e jest n a p r z y k ł a d z u p e ł n i e z r o z u m i a ł e , s k ą d

się

autor­

k a czerpie przekonanie o t y m , ż e

„ r e l i k t e m epoki rodu macierzystego n a etapie p r z e j ­

ściowym

obyczaj

do p a t r i a r c h a t u jest

u k r y w a n i a narzeczonego

n a r z e c z o n e j " podczas

jednej z ceremonii

bez

funkcjonować

dowodu

zaczyna

(s. 156). T a k i e

jak fałszywy

stać s i ę n i m w p e ł n i nie m o ż e , g d y ż wspomniany
nego k o m p l e k s u

wzajemnego

unikania pewnych

przed

twierdzenie

aksjomat.

rodzicami

pozostawione

Na szczęście

obyczaj n a l e ż y

jednak

do dobrze

zna­

kategorii k r e w n y c h i winien b y ć

i n t e r p r e t o w a n y j a k o c z ę ś ć tego k o m p l e k s u , n i e z a ś z oddzielna.
Na

marginesie

artykułu

Łobaczewej

pojawia s i ę też kwestia

interpretowania

gier q u a s i - s p o r t o w y c h s t a n o w i ą c y c h c z ę ś ć c e r e m o n i a ł u weselnego. M a j ą one b o w i e m
z pewnością

także

znaczenie pozaludyczne.

Istotne

jest p y t a n i e ,

czy s t a n o w i ą

one

p r y m i t y w i z a c j ę w c z e ś n i e j s z e j i n s t y t u c j i albo z w y c z a j u , k t ó r e „ w y r a d z a j ą s i ę " w g r ę
( j a k c h c e a u t o r k a ) , c z y t e ż s a m e w sobie s ą p e ł n o p r a w n ą
jeszcze f u n k c j o n u j ą
przeciągania

ceremonią

w s w y m aspekcie pozaludycznym). Weselne

przedmiotów

(skóry

itp.) p r z e z

dwie

grupy

—

( w ó w c z a s gdy

współzawodnictwo

kobiet

i

dziewcząt,

Ł o b a c z e w a t r a k t u j e j a k o w y r a z d a w n y c h k o n f l i k t ó w m i ę d z y g r u p a m i w i e k u (s. 154). W tej interpretacji z n a l a z ł a w y r a z tendencja dopatrywania s i ę w e w s z y s t k i m p r z e ­
żytków,
nictwie

miast

funkcjonalnie

weselnym

autorka

żywego,

chce

autentycznego

widzieć

zwyczaju. We

zdegradowaną

instytucję

natomiast bardziej s k ł o n n i b y l i b y ś m y t r a k t o w a ć je jako c e r e m o n i a l n ą
(bodziec?) p r z e j ś c i a

dziewczyny

z jednej

kategorii

wiekowej

współzawod­

społeczną.

My

demonstrację

do innej, b y ć m o ż e

�•И II III

шм

ST '

RECENZJE

jako f o r m ę
funkcji

dostarczenia

jest

ono

w

magiczny

bardziej

339

sopsób

zrozumiałe

kinetycznej

k o n f l i k t ó w , k t ó r y c h miejsce w weselu jest m a ł o
Recenzowany
w podobnych
równaniu

zbiór

składa

się

wydawnictwach,

energii przejścia.

n i ż jako m a r t w y

z

prac

również

przeżytek

po

nierównym

i tu d o m i n u j ą

interpretacje nowe, ś w i a d c z ą c e

poziomie.

Jak

o rozwoju myśli

Jest

to

książka

bardzo

nużąca

w

Materiały

czytaniu,

a

z b i ó r 269 f r a g m e n t ó w p o d a ń i o p o w i e ś c i j a k u c k i c h
legendarnego p r z o d k a J a k u t ó w ,
postaciami
fontow
On

zwykle

prace m a t e r i a ł o w e .

W

historycznego

(1888-1938),

sam

też

Jakut

z

przygotował

je w

pochodzenia

zbiór

(we

i

i

fascynująca.

Stanowi

oraz p e w n y m i

latach dwudziestych
badacz

własnym

legiendarnoj

związanych z postacią Elleja —

a t a k ż e z jego p o t o m k a m i

eposu. Z a p i s a ł

Szynkiewicz

po mifołogii

zarazem

folkloru

tłumaczeniu

innymi

Gawriłł

ludów

Kseno-

syberyjskich.

rosyjskim)

do

druku,

k t ó r y j e d n a k z n a c z n i e s i ę o p ó ź n i ł . R ę k o p i s k s i ą ż k i z a w i e r u s z y ł s i ę i dopiero w
roku odnaleziono
wana

wersja

go w a r c h i w u m jednego z m o s k i e w s k i c h w y d a w n i c t w .

została

nieco

skrócona

przez

po­

niektóre

etnograficznej.

Sławoj

G A W R I Ł Ł W . K S E N O F O N T O W , Ellejada.
istorii jakutow,
M o s k w a 1977, ss. 247.

tej

uzasadnione.

o

jednak z innymi rośnie udział o p r a c o w a ń ogólnych, przy c z y m

z nich sięgają

W

nieokreślonych

wyeliminowanie

1965

Opubliko­

pewnych

powtarza­

j ą c y c h s i ę m o t y w ó w . O b e j m u j e ona m a t e r i a ł z e b r a n y n a t r z e c h g ł ó w n y c h o b s z a r a c h
zamieszkanych przez J a k u t ó w — w
i

wierchojańskim.

zaś c a ł o ś c i

Materiał

ułożono

narracyjne (poszczególne

Jakucji

centralnej

według

jednostek

podania)

niemal

z

administracyjnego

piętnastu

p o w t a r z a te s a m e

już s k r ó t ó w

dokonanych

minująca

całym

stwa

w

postaci
Ellej,
jej

podczas

zbiorze

albo t e ż m o r d e r s t w

wrogiego

jest

sił

przedmiotem

biografii

lub

(z r z a d k a

podmiotem

podlegający

tylko

jednostkom

podziału

wspomnianych

motywy

łączy

prawie
jest

także

jednakże

dzięki

z

czemu

czy

występujących
wyjątkiem

sam

u początków
losy

do­

zabój­

rycerskich pojedynków),

Każda
heros,

zagrożeniu,

ułusów,

wydawców

krwawych walk, prób

agresji. Nie

pacyfistyczny

przez

pomimo

wydawniczej. Różne

okrucieństwa,

nadprzyrodzonych.

konsekwentnie

również

redakcji

atmosfera

wilujskim
—

tematycznych.

odpowiadających

l u b podobne m o t y w y ,

z ukrycia

oddziaływania

wprawdzie

rozdziałów

krajach

terytorialnych

podzielone z o s t a ł y

na f r a g m e n t y w e d ł u g n i e z a w s z e o s t r y c h k r y t e r i ó w
Każdy

oraz w

rzuciły

swo­
go

na

tereny z a m i e s z k a ł e p ó ź n i e j p r z e z J a k u t ó w .
Jest w i ę c

Ellejada

swoistym

j a k ż e r a ż ą c y c h gust e u r o p e j s k i e g o

brutariuszem, epopeją k r w i o ż e r c z y c h

instynktów,

czytelnika w y k s z t a ł c o n e g o w tradycjach antycz­

nego h u m a n i t a r y z m u i ś r e d n i o w i e c z n e j g a l a n t e r i i w a l k i . P o p e w n y m czasie
przyzwyczaić
jedynie

na

się

do

tego,

techniczne

że

okrucieństwo

warianty

jest

sposobów

kanonem

uśmiercania

i

zaczynamy

czy

też

możemy
reagować

organizowania

n a p a ś c i n a u ś p i o n e n o c ą osady l u d z k i e . Nie w t y m j e d n a k u p a t r u j e p o w o d ó w
nacji,
Jest

wymienionej
nim

raczej

przedmiotem
formułując
uporczywe

przeze

mnie w y ż e j

narastający

machiawelicznej
wnioski

pytanie

w
o

niepokój

jako uczucie t o w a r z y s z ą c e
o

to,

czy

nie

staliśmy

lekturze
się

m a n i p u l a c j i ze s t r o n y t w ó r c ó w f o l k l o r u

rodzaju
przyczynę

przytoczonych
tej

ekspresji

wyżej.

Pojawia

brutalności,

skoro

się

fascy­
tekstu.

przypadkiem
jakuckiego,
jednocześnie

wzdragamy

p r z e d p r z y j ę c i e m t e z y o t y m , ż e p r y m i t y w n a k u l t u r a p o w o ł u j e do ż y c i a

się

prymitywne

instynkty.
Na

podstawie

przyjąć

wniosku,

tego, co w i e m y

o dawnym społeczeństwie

że reprezentowana

w

folklorze

jakuckim,

intensywność

nie

drapieżnych

możemy
i

ter-

�340

RECENZJE

rorystycznych postaw
że postawy

m i a ł a s w ó j odpowiednik

t a k i e nie w y s t ę p o w a ł y ,

sądzę

w praktyce ż y c i o w e j . Nie

tylko, że t w ó r c z o ś ć

b y ł a d o k ł a d n y m odbiciem zasad s p o ł e c z n e g o

twierdzę,

folklorystyczna

nie

współżycia.

Reprezentowane w folklorze przypadki z a d a w a n i a g w a ł t u i z a g r o ż e n i a ż y c i a i n n y c h
ludzi m o ż n a

z grubsza

podzielić

n a t r z y kategorie:

1) d l a

sławy,

uzyskania

po­

z y c j i h e r o s a s i ł y , 2) d l a z e m s t y za podobny c z y n w p r z e s z ł o ś c i , 3) d l a z a i n i c j o w a ­
nia

nowego

stanu

się n a w i ą z y w a ć
i

w

życiu

jednostek

lub

grup

ludzkich. Dwie

do i n s t y t u c j i k u l t u r o w y c h u t r w a l o n y c h w

rozpatrywać

je należy

w

kontekście

konkretnych

pierwsze

obyczajowości

faktów

z życia

wydają

jakuckiej

społecznego.

O s t a t n i a k a t e g o r i a — a jest o n a n a j l i c z n i e j c h y b a r e p r e z e n t o w a n a w Ellejadzie
nie

odnosi

jących

s i ę do r z e c z y w i s t o ś c i

uzasadnić

symbolicznym

lub

społecznej,

sankcjonować

otwarciem

nowej

lecz

pewne

jakości,

Zjawiska,
szych

które

kategorii

to

stwie

zagrażają

zjawiska. Gwałt

miejscu,

motyw

zemsty.

Y

ma­

byłby

Jeśli

czysto

teza

widzianej przez pryzmat
sposób

nowej

właściwy

grupy

wypadkach mamy

pewnych

dając

osób,

początek

Przykład:

ta

jest

twórczości

do

trzeciej

X

grupie

związał

c z y n i e n i a ze

i ruszył

z

żoną

Y

na poszukiwanie

w

społeczeń­

i osiedlają

wpleciony

nastawa!

nowych

się

na

w

to

jest

na

jego

koczowisk,

sytuacja poprzedzająca

zawarcie m a ł ż e ń s t w a

dokonuje

życie

zamachu

śmierci,

następują

swaty

rą

zmuszany

jest

nia

nie zabili X , oddając

oraz

dialek­

życie.

nie

był

Jakutów.

zięć

jego s y n o w i e

linii

grupę

i

swoiście

s w o j e j m a t c e j a k o t r o f e u m . "Wówczas o s i e d l i d a j ą c p o c z ą t e k n o w e j g r u p i e
kolei

dopóki

opuszczają

odrębnej. Niekiedy

się

powyż­

genitalia

dziewczyny

osiąść

które

z

rodowo-terytorialnej

jego

Z

stanie

zatem

starego z n o w y m . K o n t y n u a t o r z y w i o d ą c e j

zabrał ż o n ę oraz s y n ó w

jednak w

w

powstanie

W obu

życiu

nowym

relacjonuje

najczęściej

tycznym konfliktem

—

mitologicznych,

brutalności.

Ellejada

zawarcie m a ł ż e ń s t w a .

zdarzeń

katalizatorem zmiany.

p r a w d z i w a , z d e j m u j e ona z k u l t u r y j a k u c k i e j ,
folklorystycznej, odium

do

z konfliktem

na

przyszłego

i zaaranżowana
do

grupą

następująca:

ten

wysiłku.

Tu

ustabilizowaną

znowuż

ojciec

skutecznie

ucieczka dziewczyny,

krańcowego

pomiędzy

jest

zięcia,

w

unika

pogoni z a

mamy

do

(rodzina pochodzenia

któ­

czynie­

dziewczy­

n y ) , w i m i e n i u k t ó r e j w y s t ę p u j e j e j r e p r e z e n t a t y w n y p r z e d s t a w i c i e l (ojciec), a j e d ­
nostką

(pretendent

do

ręki), która

r o d z i n a ) po d o k o n a n i u

w

konsekwencji

aktu symbolicznej

zemsty

założy

(pogoń

grupę

odrębną

za d z i e w c z y n ą =

(nowa
uśmier­

cenie).
Należy

podkreślić,

że wspólny

obu

przytoczonym

r z e ń s u g e r u j e , ż e nie p e r s p e k t y w a p o w s t a n i a
ną

konfliktu.

można

Zależność

więc

o sprzeczności
przeżytek
dających
wówczas

jest

zastosować
interesów

opozycji
konfliktem

to

odniesieniu

konflikt
do

systemu

zamężnej

wobec

kobiety

jej

rodziny

formy

konflikt

małżeństwa

przez porwanie,

r ó w n o w a ż n i k i e m zemsty z a m y k a j ą c e j
Przemoc, atak, z d a j ą

jest

stanowiłby

pochodzenia.

z z i ę c i e m , nie z a ś z kandydatem n a z i ę c i a ,
ona

tu

j a k jest w

to d o k ł a d n i e z u z n a w a n ą
śmiercią,

gdyż

przedmiotem
przemocy

w

strukturalnym

konflikt.
porzucenie

z m i a n ę . Nie w y d a j e s i ę jednak, by

za c h a r a k t e r y s t y c z n ą

poprzed­

jakuckiej podlegający

przejściu

s i ę t u nie

mieć

z n a c z e n i a , istotne jest

jako siły inicjującej. Ś w i a d c z y ł y b y

obiekt
Kierunek
niekiedy

stanów,

pokrywało

dla o b r z ę d ó w przejścia

a t a k u , albo t e ż jego a k t y w n y m w y k o n a w c ą .

wydaje

zastosowanie

wersji

on
isto­

w kategoriach prze­

bowiem

się być warunkami umożliwiającymi

umożliwiającą

zakła­

Byłby

niego s t a n u i p r z e j ś c i e do s t a n u nowego. D o t y c z y to p u n k t u stycznego obu
wyzwala energię

Nie

interpretacji

patrylinearnych reguł

cie. Podobnie, u c i e c z k a d z i e w c z y n y nie d a j e s i ę i n t e r p r e t o w a ć
żytkowej

wyda­

przyczy­

sytuację.

małżeństwa)

niej p o w y ż s z y

nowych
z

schemat

inicjuje n o w ą

motywu

do p a t r y l i n i i . W e d ł u g

starego

wyobcowanie

odwrotna:

(w

wypadkom

grupy k o n k u r e n c y j n e j jest

się

symboliczną

może

być

albo

egzekwowania
po

prostu

jej

o tym n a s t ę p u j ą c e sytuacje: P r z e -

�3-11

RECENZJE

siedlający

się

terytorialnej,

Jakuci,

którzy

rozpoczynają

dy T u n g u z ó w

i lokują

mają

być

w

funkcjonowanie

przyszłości

przodkami

jako z e s p ó ł

przez

się na jej miejscu. I n n y m p r z y k ł a d e m

t ó w do c a r a , z l e k c e w a ż o n y

przez d w ó r , k t ó r y o d m i e n i a

nowej

byłby

poseł

losy p o s ł a n n i c t w a

jąc a k t u g w a ł t u po to t y l k o , by b y ć p r z y j ę t y m p r z e z z a i n t r y g o w a n e g o
cara.

Jeśli

przyjmiemy,

są J a k u c i

że w

obu

wypadkach

Powyższe

przypuszczenia

w a n i u z j a w i s k nie
by u p e w n i ł

nas

w

o słuszności

prawidłowości

Materiał

ten

w

dostarcza

licznie

rola

Wydaje

kilku

elementu

pojmo­

w

rolę w

Ksenofontowa
etnicznym

Ellej,

z Buriatką.
mieli

one

materiale.

uwag.
samookreśleniu

b y ł T a t a r e m (albo

Jego wszyscy

za

który

że sugerują

innych interesujących

obcego

przekazów)

zresztą poważną

s i ę jednak,

przez

Jakutów,

ożenionym

przynajmniej

żony odgrywają

stanu

ż e dla z m i a ­

przyczynowo-skutkowym

zebranym

praprzodek

innych podań)

niektórych

w

wnioskowania.

Niekwestionowany

według

faktem

zmianie

E l l e j a d z i e swego mitologicznego p r a w z o r c a ,

tak

jest

dokonu­

aktu przemocy.

przemocy

t a k ż e o k a z j i do

Charakterystyczna
Jakutów.

o roli

znajdują

istnienie

dług

podlegającą

osa­
Jaku­

tym

(zgodnie z e t n c - c e n t r y c z n ą o r i e n t a c j ą f o l k l o r u ) , odnotujemy,

ny w y s t a r c z y j e ś l i to oni b ę d ą p o d m i o t e m

guzem

stroną

grupy

wymordowanie

żony

Tun­

synowie

Tunguzki.

(we­

Tunguskie

b i o g r a f i a c h w y b i t n i e j s z y c h postaci

jakuc-

k i c h . O b c o ś ć , j a k o a g e n t n a d p r z y r o d z o n o ś c i , w z m a c n i a n i a jest n i e k i e d y p r z e z p r z y ­
pisanie p r z o d k o m u m i e j ę t n o ś c i s z a m a ń s k i c h ,
szamańskiego

Ksenofontow
strukcji

i

kwestii

ojciec

też

relacji

Omogoj

na ten

przez

niego p r z e k a z y

dlatego,

że

miejsca

się

twierdzenie

nie

niezależnie

zgodzi

leży

dawny

bliźniakach"

(z

wobec

otwar­

Drogę,

jaką

siebie)

odbyli

nad

migracji dawnych

Ja­

od

się przypuszczalnie
że

rekon­

genealogiczny

go to z w ł a s z c z a
praojczyzny.

Okładnikowa,

i Omogoju
—

ich

posłużyć

materiał

jako r ó w n o w a ż n ą

tożsamości

herosach

mogą

zawierają

całkowicie

Ksenofontow

o Elleju

boskich

i

(zresztą

znak

wydaje

przekazów

śladowanych

Jakutów

traktował

Obecnie

ryzykowne

zebrane
właśnie

z innymi ludami. F r a p o w a ł o

pochodzenia

Lenę,

u podstaw

że

Jakutów,

jego ż o n y

środkową
kutów.

sądził,

historii

i nie p o m i j a j ą
tej

czasami kowalskich lub przynajmniej

rodowodu.

„dzisiaj
motyw

przedmowy

nikt,

jasnym

o

Ellej

niewinnie

do

aie

jest,

książki,

s.

F o l k l o r j a k u c k i w n i c z y m n i e s u g e r u j e b l i ź n i a c z e g o z w i ą z k u , obaj b o h a t e r o w i e
stępują
stość

wyłącznie

w

sytuacji, w

roli

stron

zawartego

j a k i e j s i ę obaj

stwo l u d z i o b c y c h

etnicznie,

małżeństwa,

znaleźli.

którzy

skąd

Najważniejsze

t e ż pochodzi

wydaje

s w ą obcością uświęcają

się

tu

że

prze­
6).
wy­

parzy­
małżeń­

fakt powstania

etnosu

jakuckiego.
Jakkolwiek
faktem

byśmy

interpretowali

jest, ż e f o l k l o r

prezentuje

cjonując jej obcość. Natomiast
cami
od

i uczestnikami

neutralizmu

znaczy, ż e

w

procesu

sposobie

są autentycznymi

skość odległych

przodków,

etniczną

ją w

Recenzowana

książka

etnograficznego
przedstawiania.

pozostawiona

bez

prezentacji

wkładem

z pewnymi

ysyach

rodziny. P o n a d t o
tematy

z

historii

—

święta

oni

—

Tunguzami,

lekceważeni

jakiegokolwiek
niewiele

i

dalekie

są

ośmieszani,

co

bóstw

typowo

nie

ofiar

znanymi

etnogra­

E l l e j a j a k o herosa

i ich funkcji. N a j w a ż n i e j s z y m

nawet
i

cudzoziem-

komentarza, zdaje s i ę

materiału

do listy w y n a l a z k ó w

kumysu

rela­

współmieszkań­

nadprzyrodzoności.

z a w i e r a stosunkowo

t u r o w e g o oraz n i e p e ł n e j
jest d o k ł a d n y ,

Jakutów
Są

Jakutów,

neutralnie

p a r t n e r a m i j a k u c k i e j historii. Natomiast

O g r a n i c z a s i ę on w ł a ś c i w i e

ceremonii

przodków

obiektywistyczny,

kontakty J a k u t ó w z ich sąsiadami,

o d p o w i a d a ć sugestii o j e j r o l i j a k o agenta
ficznego.

przynależność

sposób

dotąd

składanych

szczegółami,

bóstwom

kul­

jednak
opis

opiekuńczym

z a ś w c a ł o ś c i s t a n o w i ć ona m o ż e bodziec do p r z e m y ś l e ń n a r ó ż n e
kultury, jak każda

dobra

antologia

s ł o w n i c z e k t e r m i n ó w etnograficznych spotykanych w

folkloru.

Książkę

zamyka

tekście.
Sławoj

Szynkiewicz

�342

RECENZJE

MARTTI

GRONFORS,

Finlandia
działalność

należy

ośrodki

do

Blood
tych

badań

publicystyczne,

opracowań

popularnych

Gunni

sista

(Raporty

Holttó

i

próbę

podjęli

nym

wzrostem

ы

procesie

Pośród

Karl-Olov

są

i

wydana

Suomen

mustalai-

bez

Goldman

fińskiej

wraz

Ciekawym

fotografików

cygańską

Tommy

Martti

akkulturoituminen
4

ludności

filmie

wy­

interesujących

cygańskie)

wraz z parą

cyganologii

ożywioną

zarówno

zwłaszcza

(Zycie

1977.

Ismo

upiększeń.

w

Zigenarens

zaznaczyły

się

wyraź­

z w ł a s z c z a w zakresie s t u d i ó w socjologiczno historycz­
ja

cygańskiej) .

i literaturze,

m.

feuding

Tematyka

ostatnich

among

Gronfors. Generalnie

uwagi na problem cygański,

kilku

Finnish

ujmując,

Suomen

(Charakterystyka

in. scenariusze

na przestrzeni

w a l o r a m i Blood

antropolog
zwrócenia

rozwijają

bardziej

rzeczywistość

Arnstberg

Helsinki

z n a n a z tego o k r e s u jest p r a c a d o k t o r s k a R a i n o V e h m a s a

prac wydanych

naukowymi

i

pracy

Do

Huttunena,

opracowany

ukazujący

ryhmaluonne
w

tej

naukowe.

Kari

Gypsies,

istnieją

Efektem

Mustalaiselamaa

. L a t a 60-te w

akulturacji

wyraz

prace

zainteresowań,

Najbardziej

nież

3

cygańska)

romaanivaeston

których

studia

cygańskiego)*

Savolainenem,

(Droga

w

Finnish

b y ł a jego i n n a k s i ą ż k a — a l b u m Raportti

z życia

Vag

i

książka

Mikko

Podobną

nych.

jak

należą

Nordstrom-Holm

i udanym p o m y s ł e m

krajów,

among

cyganologicznych.

dawnictwa
z

feuding

cygańska

i nowele
lat

grupowa
znalazła

wyraźnie

Gypsies,

której

zainteresowania

co jest niestety u d z i a ł e m

rów­
5

Veijo

Baltzara .

wyróżnia

się

autorem

jest

te

są

wyrazem

niewielu

państw.

W y d a j e s i ę j e d n a k , ż e j e s t to j e d y n a w ł a ś c i w a droga, a b y r o z w i ą z a ć ten p r o b l e m —
poznać, wyciągnąć
wyróżnia

kilka

wnioski, a potem z a s t o s o w a ć

konkretnych

determinantów

je w

praktyce. I . M .

wyraźnie

Kamiński

wpływających

na

6

wzrost

d z i a ł a ń n a s t a w i o n y c h n a p o z n a n i e C y g a n ó w j a k o g r u p y e t n i c z n e j : 1) n a j l i c z n i e j s z a
populacja

cygańska

w

Skandynawii znajduje się w ł a ś n i e

w

Finlandii;

2)

najbar­

d z i e j z a n i e d b a n ą g r u p ą c y g a ń s k ą n a P ł w . S k a n d y n a w s k i s ą C y g a n i e f i ń s c y ; 3) w ę ­
drówki

fińskich

między

Finlandią

Cyganów

do

a rządami

państw
tych

sąsiednich

państw.

wywołały

Konsekwencją

szereg
było

nieporozumień

stworzenie

rządo­

wego programu pomocy dla C y g a n ó w .
Celem, k t ó r e m u
łeczeństwu

poza

fińskiemu,

Lapończykami

tym

że

mają

poza

służyć

dwoma

te
7

uświadomienie

spo­

etnicznymi,

tj.

właściwie

wcale, c h o ć liczna — Cyganie. I n t e r e s u j ą c e s w o j ą d r o g ą i prawdopodobnie

wymow­

przeprowadzenie

teretnicznych

grupami

niejako

w

ich

o

zasadniczej

opozycji

właśnie

ustanowienia

przez

dotyczyłyby

stosunków

Finowie-Cyganie.

Lapończycy

i

różnicy

systemu

pozostałych

mieszkańców

pozostałych

dostarczyłby

Finlandii.
być

t r i a d y : s w o i — i n n i — obcy. L a p o ń c z y c y
z pewnością

normy

postępowania,

Huttunen,

język,

G.

relatywnie

ubiór

itd.

bliżsi

różnią

Cyganie

społeczno-kulturowego,

do

kultury są

K.

i

które

tych

swojej

1

badań równoległych,

Finowie-Lapończycy

dwiema

Finami ,

jest

mniejszościami

istnieje trzecia, nie znana

ne b y ł o b y

i szwedzkojęzycznymi

badania,

znanymi

Sposób

może
ze

Finom aniżeli

ewidentnie.

Nordstrom-Holm,

I

„odbierania"

Mustalais

na

na

szereg

Cyganie,

jedni,

są

stojącymi

argumentu

względu

in-

i

cech

których

drudzy

elamiia,

rzecz

nie

Helsinki

1969.
2

K . H u t t u n e n , I. H 6 1 t t 6 , M. S a v o l a i n e n ,
Raportti
Suomen
mustalaisista,
1972.
K . O . A r n s t b e r g , T . G o l d m a n , Zigenarens
Vag, S z t o k h o l m 1974.
R . V e h m a s, Suomen
romaanivaeston
ryhmaluonne
ja
akkulturoituminen,
Turku
1961.
I . M . K a m i ń s k i , Teoria
i pragmatyka
współczesnych
trendów
cyganologii
europejskiej,
„ E t n o g r a f i a P o l s k a " t. X X I I : 1978, z. 2, s. 220.
K a m i ń s k i , op. cit., s. 219.
' M . G r o n f o r s , Blood feuding
among Finnish
Gypsies,
H e l s i n k i 1977, s. i .
3

4

5

6

�343

RECENZJE

S4 d l a

Finów

inną pozycję

,swoi",
w

ale

obrębie

też

wydaje

kategorii

mi

się, że

każda

„obcy". Stopniowanie

r a ź n i e w i d a ć c h o c i a ż b y podczas p r ó b s a m o o k r e ś l a n i a
ło stwierdzone
UW.

podczas

badań

Nazwa „Cyganie"

(„prawdziwi
8

nie .

prowadzonych

obejmuje

dużą

Cyganie"). K a t e g o r i ę

Wydaje

mi

się, że

analogiczne

tych

grup

zajmuje

na b l i s k o ś ć

s i ę przez C y g a n ó w ,

przez s t u d e n t ó w

grupę

obcych

z

z uwagi

ludzi, w

stanowią

pojmowanie

wy­
zosta­

K a t e d r y Etnografii

ramach której

dla

co

nich

żyją

wszyscy

swojskości

i

Roma

nie-Cyga-

obcości

wystąpi

w tym konkretnym przypadku wśród ludności fińskiej.
Wśród

istotnych

problemów

związanych

z Cyganami i ich

c z e ń s t w i e f i ń s k i m godna p r z e b a d a n i a w y d a j e s i ę r e l a c j a
kość związków
sadniczo

pomiędzy

odmiennej

n i m i . S ą to

dwie

pozycją

grupy o podobnym

kulturze i odmiennym

w

społe­

Cyganie-Lapończycy

rodzaju z w i ą z k ó w

statusie,
z

i ja­

choć

grupą

c ą — F i n a m i . P o n i e w a ż j e d n a k to z a g a d n i e n i e s t a n o w i z b y t o b s z e r n y t e m a t w
sunku
dla

do

podstawowych

której

je

założeń

pracy

Gronforsa, m o ż n a

zrozumieć

pominął.

w e j zemsty, wzbogaca G r ó n f o r s p r z e d s t a w i o n ą w w i e l k i m s k r ó c i e h i s t o r i ą
w E u r o p i e ze s z c z e g ó l n y m u w z g l ę d n i e n i e m i c h d z i e j ó w w
podjęte

Cyganie

zostały

zakresie

zawierania
mu

małżeństw

się

za

Fińskich
ry).

Cyganów

(the

Finnish

W

mogą

p r o g r a m u , od

b y ć powojenne

problemu mniejszości

wydania

dyskryminacji Cyganów
prawem

działania

do

Cenne

dzisiejszego

w

może
tej

Romów

działa
uwa­

Towarzystwo

mustalaisyhdistys
aktualną

sytua­
optymi­

wprowadzenia

niektórych

rządów

3

zakazywała

zostać

zinterpretowany

części

zmierzające

są

życia,

fińskich,
one

co

odniesieniu

do C y ­

sposobu ż y c i a ,
zgodnie z

na

jest

po­

każdy

obowią­

niebezpiecznym

nieczęsto

nastawione

Bry­

dyskryminacji wy­

pracy Gronforsa jest d ą ż e n i e

(Cyganów)

na o g ó ł

trybem

jej

prak­

miana grupy etnicznej. Z a t e m

jako w a l k a z p a s o ż y t n i c z y m

pracach cyganologicznych;
na

ustawy

( C y g a n ) r o z u m i a n y jest j a k o s y n o n i m

zującym

aniżeli

Suomen

szkol­

r.

działacze

zostało

rasowych i etnicznych. W praktyce, w

przejaw

dnia

począt­
proble­

etnicznych, a w i ę c r ó w n i e ż i C y g a n ó w .

s p o ł e c z n e g o , a nie jako odpowiednik

społeczeństwa.

W

1906

tym

dzieci,

r o z m i j a s i ę n a n i e j teoria z

tzw. R a c e R e l a t i o n s A c t z 1968 r .

z uprzedzeń

w

zagadnienia
Od

r. p o w o ł a n e
—

wkrótce

M i m o to w s z y s t k o k o n k l u z j a G r o n f o r s a n i e jest

łożenia

zania

państwo.

Cyganów.

G y p s y Association

Już

badaniem

tych organizacji s ą raporty o m a w i a j ą c e

termin „gypsy"

w

dla

1967

ganów,

reszty

się

r.

działalność
wychowania

przejęło

zajmujące

mieszkań

Cyganów.

opracowania

Przykładem

tyjska ustawa

1559

żywą

dotyczące

inicjatywę

instytucje

w ż y c i e d ł u g a droga i n a j c z ę ś c i e j

do r o z w i ą z a n i a
nikającej

Szczególnie

krwa­

Cyganów

Finlandii.
ok.

(the G y p s y M i s s i o n — M u s t a l a i s l a h e t y s r y ) , k t ó r e j

cję C y g a n ó w w Finlandii.

tyką.

Szwecja

zarządzenia

O d X I X w.

zdrowotnej,

Efektem działalności

postanowień

Cyganów.

zaczęły

przedstawicieli

s t y c z n a —• od

via

O p r a c o w y w a n e p r z e z nie p r o g r a m y o m a w i a ł y
opieki

Misja Cygańska
żają

Finlandii

wydając

itd.

powstawać

pracy,

do

„poprawy"

Kościół,

cygańskiego.

nictwa,

dotarli

próby

rozwijał

k a c h X X w.

sto­

przyczynę,

Z a s a d n i c z ą c z ę ś ć pracy, tj. c h a r a k t e r y s t y k ę f i ń s k i c h C y g a n ó w w aspekcie

Pierwsi

za­

dominują­

do

dla
uka­

poruszane

przeszłość

bardziej

teraźniejszość.

Opis s p o ł e c z n o ś c i C y g a n ó w f i ń s k i c h w aspekcie k r w a w e j zemsty stanowi, z z a ­
łożenia autora, g ł ó w n y
waż

według

możliwa

8

i

niego

jest

uzasadniona

temat
to

w

droga

pracy. G r ó n f o r s
obecnej

przedstawienia

L. Mróz,
Świadomościowe
P o l s k a " , t. X X I I I : 1979, z. 2.
Z a G r 6 n f o r s e m , op. cit,
9

fazie

wyznaczniki
s. 8.

s k o n c e n t r o w a ł s i ę n a opisie,
znajomości
badanego

dystansu

tego

zagadnienia

zjawiska. Autor

etnicznego,

ponie­
jedyna
nie

po-

;

„Etnograf a

�344

RECENZJE

dejmuje. rozważań
badań, które
brane

teoretycznych, przedstawia natomiast

prowadził

wiadomości

od p o c z ą t k u

dotyczą

pamięć informatorów.

materiał uzyskany

1976 r. do p r z e ł o m u

ostatnich

50-60

lat;

tak

W i e l k ą zaletą prowadzonych

wiosny-lata

daleko,

jak

podczas

1977

r. Z e ­

najdalej

przez a u t o r a b a d a ń

w o ś ć przeprowadzenia w s t ę p n e j w e r y f i k a c j i źródeł na podstawie

sięgała

jest

możli­

obserwacji i roz­

szerzającej się w jej trakcie z n a j o m o ś c i j ę z y k a . Korzystanie z m a t e r i a ł ó w a r c h i w a l ­
nych
i

jest

bardzo

pomocne,

ale

nie

zrozumienia informacji. Dotyczy

zamkniętych,

których

członkowie

zawsze

prowadzi

to s z c z e g ó l n i e
świadomie

do

badań

mogą

właściwego

odczytania

prowadzonych

podawać

w

grupach

nieprawdziwe

wiado­

mości.
Przyczyn nieznajomości

społeczności

żyjącej wśród

narodu fińskiego,

a

jedno­

c z e ś n i e poza n i m , s z u k a ć n a l e ż y w b r a k u p o m o s t u ł ą c z ą c e g o d w a t a k r ó ż n e

syste­

my kulturowe: k o c z o w n i k ó w i osiadłą ludność chłopską (rolników i r y b a k ó w ) . Izo­
lowanie

'Się c y g a ń s k i c h

instytucji

jest

dodatkową

J e d n ą z instytucji nadal f u n k c j o n u j ą c y c h
s y w a n a przez Gronforsa zemsta
zemsty
dzy

konieczne

i

grupy,

Cyganie

nie

są

krwi. Aby zrozumieć

jest p o w i e d z e n i e

o

organizacji

w

dla

u

wzorzec

czynnikiem,
gańskich

czy

który

model

Przykładem

Niepisany

(przy c z y m m o ż n a

przyjąć,

wypadkach skalań

lań", n a l e ż y

do g ł ó w n e g o

nizinnych,

zwanego

Zwierzchnik

Baro

oraz q u a s i - r o z g r z e s z e n i a ,

obyczajowego
lub

ten w y b i e r a n y

n a specjalnie z w o ł a n y m

pobratymców,

j e ś l i s a m n i e zostanie

magerdo

t y c z ą c e np. o s k a r ż e n i a

o oszczerstwo,

wem

zwyczajowym,

niczą

rolę

w

która

we, g r u p o w e A u t o r y t e t

zasada

pow­

Rom

zjeździe

—

swej

Cyganów

(Głowa-Cygan).
zwanym

władzy

Romano

dożywotnio,

1 0

p l o t k i , pobicie r e g u l o w a n e
obowiązuje

cygańskim

nie m o ż e

w

odgrywają

wszystkich
autorytety

Cyganów

różniające

autorytetu

Cyganów.
—

Zasad­

rodzinne,

tym przypadku b y ć utożsamiany

umiejętności

mogą

zawodowe

być różne

(mistrzowskie

np.

ich m ą d r o ś ć

bielenie

do­

s ą zgodnie z p r a ­

z

kotłów),

rodo­

władzą;

ona s a m a j e d n a k m u s i b y ć n i m b e z w z g l ę d n i e p o p a r t a . P r z y c z y n y p o s i a d a n i a
niektórych

po­
ska-

[ s k a l a n y —• R . H . ] " . R ó w n i e ż s p r a w y s p o r n e

bezwzględnie

społeczeństwie

cy­

odniesieniu

polskich

Sero

utrzymuje się przy

tym

wszystkich

czyli „zdejmowania

Śero

Celo — przez s w y c h

które

jest

wyrokowania w

sędziego — przywódcy

że

kojarzy

i nakazów,

Cyganów

władza

wła­

tym,

Cygana

J . Ficowski w

ż e jest to u

(Wielka G ł o w a )

przy

sprawiedliwość

Obyczajowość

tych z a k a z ó w ,

opi­

krwawej

o strukturze

należy

zakazów

co pisze

nie-Cyganów.

i znaczenie

„prawdziwego"

normuje

b y ć to,

szechna): „ P i e c z a nad przestrzeganiem
szczególnych

kodeks

zachowania

może

dla

C y g a n ó w jest

słów

Zaznaczyć

praworządność,

ostatecznie i a b s o l u t n i e

szczepów.

do P o l s k a R o m a

też

istotę

miejscu kilku

Romów.

której

się z normami prawa p a ń s t w o w e g o .
stanowią

tym

rodziny

społecznością,

przeszkodą

w grupie f i ń s k i c h

przez

i wiedza,

wy­

s p r a w n o ś ć i siła.

N i e jest to j e d n a k w a r t o ś ć p r z y s ł u g u j ą c a t y l k o i w y ł ą c z n i e j e d n o s t k o m . K a ż d a g r u ­
pa c y g a ń s k a j e s t w e w n ę t r z n i e z h i e r a r c h i z o w a n a . N a s a m y m s z c z y c i e stoi r ó d (rody)
najbardziej p o w a ż a n y , n a j n i ż e j zaś — pariasi grupy.
Dla

Gronforsa punktem

dzina b ę d ą c a
stkim

funkcją

wspólnotą

wyjścia

ekonomiczną

możliwości

w

opisie b a d a n e j

i społeczną.

przemieszczania

się

z

społeczności

Jej wielkość
miejsca

na

jest

mała

b y ł a przede
miejsce,

ro­

wszy­

możliwości

z a o p a t r z e n i a w ż y w n o ś ć i o d z i e ż (sfera e k o n o m i c z n a ) , u t r z y m a n i a h i e r a r c h i i i w i ę z i
w e w n ą t r z r o d z i n n y c h (sfera s p o ł e c z n a ) . U s t r ó j i s t r u k t u r a r o d z i n y c y g a ń s k i e j r z u t u j e
na s z e r s z y s y s t e m s p o ł e c z n y — r ó d i c a ł ą g r u p ę . P o d z i a ł r ó l w
dzinie
dują

w

zależności

swoje

jaciół
1 0

1 1

i

odbicie

wrogów.

od
w

płci,

wzajemne

kontakty

sposobie odnoszenia

Obowiązujące

przy

tym

J . F i c o w s k i , Cyganie
na polskich
M . B l o c k , Zigeuner
— ihr Leben

członków

małżeństwie

danej

rodziny,

i ro­
znaj­

s i ę do k r e w n y c h i n i e k r e w n y c h , p r z y ­
zasady
drogach,
und ihre

są

powszechne

dla

wszystkich

K r a k ó w 1965, s. 158.
Seele,
L i p s k 1936, s. 119-128.

�345

RECENZJE

Romów.
gadio

Przykładem

może

b y ć zasada

doboru

małżonka

—

endogamia

względem

( n i e - C y g a n i e ) c h o ć nie z a w s z e p r z e s t r z e g a n a — d ą ż e n i e do tego, a b y p a r t n e r

pochodził
gólnie

z „ l e p s z e j ' r o d z i n y , co c z a s a m i p r o w a d z i do

szanowanych

rodów.

Podobnie

jest

nie: dzieci i dom, z a s p o k a j a n i e b i e ż ą c y c h
zadaniem

mężczyzny

jest

dostarczenie

w

„kradzieży" nazwisk

przypadku podziału

potrzeb

należy

środków

na

ról

do kobiety,

większe

szcze­

w

rodzi­

podczas

wydatki

np.

gdy

zakup

m e b l i . C a ł y szereg i n n y c h z a c h o w a ń p o t w i e r d z a to, ż e s y s t e m w z a j e m n y c h k o n t a k ­
t ó w u w a r u n k o w a n y jest s t o p n i e m p o k r e w i e ń s t w a ,

zaprzyjaźnienia,

tolerancji i nie­

nawiści.
Przybycie
momentem

Cyganów

do

pojawienia

zawodów.

W

Europy

się w

zajęcia

zbieranie

określane

szmat,

jako

taniec,

nieco

tylko

niektórych

i

nowych

językowych

badaczy

cygańskie

Dlatego

to

szukają

kotlarstwo,

wróżenie.
Koń

u

zarazem
nowych

i znajdują

dowo­

Cyganów.

Trady­

kowalstwo,

Współcześnie

też Grónfors

zmodyfikowaną.

1 2

umiejętności,

s t a n o w i ą i n d y j s k i e dziedzictwo

muzyka,

z nich s ą kontynuowane.
wą,

zdaniem

europejskich

analizach archeologicznych

dy n a to, ż e w ł a ś n i e te e l e m e n t y
cyjne

jest

krajach

sprzedaż

koni,

przynajmniej

niektóre

traktuje je jako tradycję

zawodo­

Cyganów

fińskich

(podobnie

zresztą

jak i u p o z o s t a ł y c h ) odgrywa nadal d u ż ą rolę. R o z s z e r z y ł s i ę tylko zakres, w
j e s t on

wykorzystywany.

rzystać

biorąc

stwem,

jeżdżeniem

udział

Cyganie są doskonałymi

w wyścigach
„po

i potrafią

konnych. Kobiety nadal trudnią

prośbie",

utrzymywania kontaktów

jeźdźcami

sprzedażą

z gadźami.

ryb.

Cyganki

Są

to

w

wyko­

się wróżbiar­

czynności

egzystują więc

jakim

to

wymagające

dwóch

systemach

s p o ł e c z n o - k u l t u r o w y c h ; m ó w i ą c d o k ł a d n i e j n a pograniczu u k ł a d u c y g a ń s k i e g o i niecygańskiego.

Tę

przeprowadzając
zarobkowymi.
Cyganie

Jest

tworzą

-Cyganami

specyfikę

działalności

ścisłą granicę między
to

podział

zgodny

przysłowiowe

ogranicza

się

kobiet
z

„państwo

tylko

do

cygańskich

wychwycił

prywatnym życiem R o m ó w
rzeczywistym
w

państwie".

niezbędnych,

stanem

zajęciami

rzeczy,

Zakres

mających

Grónfors

a ich

albowiem

kontaktów

podłoże

z

nie-

ekonomiczne.

Z a r a z e m k o n i e c z n o ś ć i c h u t r z y m y w a n i a jest e w i d e n t n a — z a p e w n i a po p r o s t u p r z e ­
życie.
Wszystkie
ne", w o k ó ł

społeczeństwa

tego, co

zaakceptowane
nym,
nu
i

budują

dla danej

system
jest

prawny
dobre",

co

pojęcia
zostaje

praw­
termi­

ponieważ

wokół

s a m e g o a k t u zemsty

który reguluje sposób

specyficznym

„moral­

przez n i ą

systemem

zwyczajów,

zwyczaj. Dla C y g a n ó w

wokół
to

i s t n i e j ą c y m obok i n n y c h n o r m , jest k r w a w a z e m s t a r o d o w a . U ż y w a m

„system",

jako ogólny

swój

społeczności

zgrupowany

jest

jej wykonania. Autor cytując

zespół

Bloka

1 4

norm
stwier­

dza, ż e t e n t y p d z i a ł a l n o ś c i p r a w n e T j a k ą jest k r w a w a z e m s t a , m u s i b y ć o d r ó ż n i a n y
od d z i a ł a l n o ś c i m a f i i czy g r u p g a n g s t e r s k i c h . W s p ó l n y m m i a n o w n i k i e m t y c h
nich

jest

mej

działanie

grupie.

grupowa
stwach

własną

czy

grupą,

charakterystyczną

odpowiedzialność
krwawa

wyjaśnia,
system

Cechą

poza

zemsta
podobne

członków

podczas

gdy

k r w a w e j zemsty
rodu

„mordercy".

zemsta
jako
W

krwi
siły

ostat­

działa

w

regulującej

niektórych

sa­
jest

społeczeń­

n a s y c o n a jest w a r t o ś c i a m i s a k r a l n y m i . N i e s t e t y G r ó n f o r s n i e
zjawisko

społeczno-kulturowy

jest

występuje również u C y g a n ó w fińskich.
systemem

otwartym.

Zarówno

na

„Każdy

poziomie

spo­

ł e c z e ń s t w a , j a k i j e d n o s t k i i s t n i e j ą p o t e n c j a l n e m o ż l i w o ś c i z m i a n i to z m i a n d w u ­
kierunkowych.

1 2

Pierwszy

kierunek, przewidziany

w

„interpretacji

sakralnej"

cha-

H . M o d e , S . W 6 1 f f 1 i n g, Zigeuner
— der Weg eines Volkes in
DeutschL i p s k 1968.
Z a G r ó n f o r s e m , op. cit., s. 87 ( G . H o e b e 1, E . A d a m s o n, The
Law
of Primitive
Man, a study in Comparative
Legal Dynamics,
1967).
Z a G r o n f o r s e m , op. cit., s. 88-89 (A. B i o k, The Mafia of a
Siciliant
Village
1860-1960: a study of Violent
Peasent
Entrepreneurs,
O x f o r d 1974).
land,

1 3

1 4

�346

RECENZJE

r a k t e r y z u j e s i ę d ą ż e n i e m do a b s o l u t y z a c j i n o r m i i n t e r e s u s p o ł e c z n e g o ; d r u g i w y ­
r a ż a s i ę z m i e r z a n i e m k u a b s o l u t y z a c j i j e d n o s t k i i potrzeb i n d y w i d u a l i s t y c z n y c h " .
C y g a n i e o s c y l u j ą w o k ó ł p i e r w s z e g o k i e r u n k u , czego p r z y k ł a d e m m o ż e b y ć w ł a ś n i e
krwawa
zemsta.
1 5

Zemsta k r w i
sycylijskiej

w swojej formie

wendety.

Z

drugiej

podobna

jednak

j e s t do i n n y c h d z i a ł a ń

strony,

specyfika

o d c i s k a s w o j e p i ę t n o r ó w n i e ż n a tej i n s t y t u c j i . K r w a w a
towarzyszących

jej norm

i działań

tego t y p u

społeczności

zemsta z c a ł y m

jest p o d s t a w o w y m

elementem

np.

cygańskiej
zespołem

zapewniającym

utrzymanie p o r z ą d k u i poczucie w s p ó l n o t y R o m ó w . K a ż d a rodzina musi b y ć zespo­
lona, j e j c z ł o n k o w i e m u s z ą m i e ć s i l n e poczucie w i ę z i , t a k a b y k a ż d y
niej

czuł,

że warto

jej bronić,

albowiem

oznacza

r o d z i n y jest s i ł a j e j i n d y w i d u a l n y c h c z ł o n k ó w i p r z e d e w s z y s t k i m jest to s i ł a

mo­

na

od tego, w

samego

do
Siłą

w

obronę

należący
siebie.

ralna. Dlatego t e ż l o j a l n o ś ć i w e w n ę t r z n a

to

s p ó j n o ś ć r o d z i n y jest b a r d z o

j a k i s p o s ó b C y g a n i e p o j m u j ą honor. K a ż d e

o b r ę b i e r o d z i n y m u s i b y ć r o z p a t r y w a n e pod k ą t e m

działanie

jego w p ł y w u

uzależnio­

indywidualne
na

zachowa­

nie szacunku i p o w a ż a n i a , j a k i m owa rodzina cieszy s i ę w ś r ó d p o z o s t a ł y c h .
jest p o j ę c i e m w z g l ę d n y m ,
nia

l e

dlatego t e ż n i e z b ę d n e s ą s t a ł e f o r m y jego

. B y ć może właśnie w tym tkwi przyczyna trwałości

funkcjonującej

nie

tylko

wśród

Cyganów

fińskich.

w i e l u R o m ż y j ą c y c h w M e k s y k u , gdzie d o c h o d z i ł o
1 1

skich" .
w

Honorowe

taki

sam

zachowanie

sposób,

każdego

j a k zachowanie

członka

niehonorowe

Honor

demonstrowa­

instytucji zemsty

Jest

znana

krwi,

również

wśród

do p r a w d z i w y c h „ w o j e n

cygań­

rzutuje

grupy

na

pozbawia

honor
ją

całej

szacunku,

jakim

c i e s z y ł a s i ę w ś r ó d innych grup.
„ P o w i e d z m y n a p r z y k ł a d , ż e zostaje z a b i t y m ó j b r a t . A w i ę c
ruszają, aby zabić k o g o ś

moi bracia w y ­

„ J e ż e l i k t o ś z r o d z i n y z o s t a n i e zabity, n i c nie m o ż e tego w y r ó w n a ć .
z o s t a ć pomszczona"
zemsta

rodowa.

1 9

. S ą to w y p o w i e d z i

W

aspekcie

typu Cyganie fińscy,
nia

egzystencji

1 Ч

ze s t r o n y m o r d e r c y . T o jest k r w a w a z e m s t a

tych

Cyganów

określające,

informacji stwierdzenie,

strata każdego

członka

rodu m o ż e

rodowa" .

Rodzina musi

c z y m d l a n i c h jest

że

w

społeczeństwach

doprowadzić

do

zagroże­

c a ł e j grupy, nie jest g o ł o s ł o w n e . Z n a n e są w y p a d k i w a ś n i

trwają­

cych przez wiele p o k o l e ń .
Mechanizm

zemsty

krwi

zaczyna

działać

w

chwili,

gdy

któryś

z

członków

d a n e j r o d z i n y czy r o d u zostanie zabity, z h a ń b i o n y , zostanie m u z a r z u c o n e k ł a m s t w o .
Powody
mógł

mogą

być

różne.

się nim

stać

także

spór

terytorialny. O d s t ę p s t w e m

rozlewem

krwi

jest

przypadek

izolacja

grupy

krzywdy
wówczas

wykluczenie,

Krwawa

zemsta

Grónfors

przedstawia

jedynku.

Poprzedzany

pomniejszyć
dotyczy

Najczęstszym

jako

działanie

i ośmieszyć

jest
stronę

kobieta;

nieumyślnego

od

podczas
zasady

zabójstwa.

się

zgodnie

rodzaju rytuał,

prowokacyjnymi
przeciwną.
Cygan,

wędrówek
pomszczenia

Sankcją

z

pewnymi

przybierający

wystąpieniami

Walczący

muszą

który

używa

kobiet,

b y ć sobie

to b r o n i i s i ł y , j a k ą k a ż d y z n i c h d y s p o n u j e . N a j c z ę ś c i e j

s ą d ł u g i e n o ż e , czasem sztylety.

1 5

jest

jest

„mordercy".

odbywa

j ą j a k o swoistego
on

jednak

regułami.
formę

po­

mającymi
równi

—

używaną

bronią

broni p a l n e j podczas

walki,

R . T o m i c k i , Norma,
wzór
i wartość
w życiu
seksualnym,
„Etnografia P o l ­
s k a " t. X X I : 1977, z. 1.
G r ó n f o r s , op. cit., s. 150.
D . W . P i c k e t t , The Gypsies
of Mexico,
„ J o u r n a l of the G y p s y L o r e S o c i e ­
ty", v o l . X L V : 1966 cz. 3-4, s. 89-90.
„ L e t ' s s a y n o w , for e x a m p l e , t h a t m y b r o t h e r w a s k i l l e d . M y b r o t h e r s w o u l d
then set out to k i l l t h e opposite s i d e . T h a t i s blood feuding". G г б n f о r s, op. cit.,
s.
97.
„ W h e n s o m e b o d y f r o m the f a m i l y is k i l l e d , n o t h i n g c a n c o m p e n s a t e for t h a t .
T h e f a m i l y m u s t be revenged". G r o n f o r s , op. cit., s. 98.
1 6

1 7

1 8

1 9

�RECENZJE

uważany

jest z a t c h ó r z a .

Obecnie

347

jednak młodzi

stolety, co z d a n i e m s t a r y c h R o m ó w

Cyganie chętniej

jest bardziej niebezpieczne

sięgają

po

i jest o z n a k ą

pi­
pod­

d a w a n i a s i ę w p ł y w o m g a d ź ó w . C y g a ń s k i k o d e k s z o b o w i ą z u j e z w y c i ę z c ę , a b y po w a l ­
ce z a i n t e r e s o w a ł
zaczynają
wanie

s i ę losem

pokonanego. S ą to z a s a d y

już w y s t ę p o w a ć

broni

palnej.

pewne

Jeżeli

proces

ten

się przerodzić w niekontrolowane
następny

problem

badawczy:

obowiązujące

oznaki zmian, j a k np. w y ż e j
będzie

działanie.

postępował,

nadal,

krwawa

zmian,

jakie

zachodzą

uży­

zemsta

W tym miejscu Grónfors

porównanie

chociaż

wspomniane

może

przedstawia

we

wszystkich

elementach

z w i ą z a n y c h z k r w a w ą z e m s t ą , od f o r m r e g u l o w a n y c h p r a w e m z w y c z a ­

jowym

rozwiązań

do

doraźnych

narzuconych

przez

sytuację,

od

działań

grupo­

w y c h do j e d n o s t k o w y c h . B ę d z i e to j u ż n a s t ę p n y etap b a d a ń .
Grónfors

omawiane

elementy k u l t u r y c y g a ń s k i e j

w i s k a d n i a dzisiejszego.
że

jest

następstwem

przedstawiając

układ

przedstawia

jako ż y w e

N i e oznacza to, ż e stan obecny jest z a w i e s z o n y

kultury,

o

każdego

rozdziału

której

nic

nie

wiadomo.

książki,

Bardzo

wyglądałby

w

zja­

próżni,

schematycznie

on n a s t ę p u j ą c o :

dziś

i wczoraj, przy u w z g l ę d n i e n i u dominacji teraźniejszości nad przeszłością.
P o z a -tym u j ę c i e o p i s y w a n y c h z j a w i s k z z a k r e s u k u l t u r y c y g a ń s k i e j w
riach

zmian następujących

pod

wym

nie

pretekstem

jest

dla

i doszukiwaniem

autora

wpływem

się e l e m e n t ó w

kontaktów

do

ukazania

z innym
kultury

katego­

systemem

własnej

zapożyczonych. Nie szuka w a r t o ś c i

kulturo­

społeczności

własnej

kultu­

ry w kulturze c y g a ń s k i e j .
Część kończącą
dotyczących
się autor

pracę Grónforsa,

Cyganów,

podczas

stanowi

pobytu

a nie „u", p o n i e w a ż
pozycji

badacza

Grónforsa

wśród

b y ł on w

świadczą

o

Romów.
tym

obserwującego

z

zaufaniu,

stało tak dalekie w e j ś c i e

a bardzo rzadko s p o t y k a n ą w

omówienie

metod
Celowo

czasie

boku.

badawczych,
użyłam

jakim

go

Cyganów

obdarzyli.

posługiwał

sformułowania

j e d n y m z nich, nie

Wypowiedzi

opracowaniach

jakimi

Dzięki

„wśród",

ograniczył

się

przytaczane
temu

do

przez

możliwe

się

do b a d a n e j s p o ł e c z n o ś c i , j a k t y l k o d o s t ę p n e j e s t d l a n i e -

-Cygana. Bardzo w a ż n y m czynnikiem psychologicznym, o d g r y w a j ą c y m z n a c z ą c ą rolę,
jest s w o b o d n a

rozmowa

będąca

rzeczywiście

dialogiem

nie

monologiem

tora, k t ó r y d z i a ł a w ó w c z a s w s c h e m a c i e p y t a n i e - o d p o w i e d ź . N a w i ą z a n i e
niego

kontaktu

obserwacja
Grónfors
zwrócił
wiście

jest

decydującym

uczestnicząca

przez

jest

wskazanie

uwagę

momentem

niezbędnym

łączności

tych

na konieczność właśnie

dłuższego

czasu aniżeli

dla

badań.

Dlatego

uzupełnieniem
dwóch

dróg

t e ż -sądzę,

wywiadu

i

vice

postępowania

takiego i c h stosowania.

tylko przy prowadzeniu

informa­
bezpośred­

badawczego

W y m a g a to

wywiadów,

że

versa.
oczy­

ale przy bada­

n i a c h t a k i c h g r u p , j a k C y g a n i e , d a j e o w i e l e lepsze r e z u l t a t y .
Książka
lizą.

Grónforsa,

Materiał,

życia

Cyganów.

opisuje
tyki.

podkreślam

którego
Czyni

krwawej

to r a z jeszcze, jest s p r a w o z d a n i e m

dostarcza,
to

zemsty

na

tle

ukazuje
ich

i podtrzymują

wołanie

się

do

całego

jako osobliwości,

Ten akt działalności człowieka

regulują

trwanie

wymiaru

jeden

z

najmniej

systemu

nie

a nie a n a ­

znanych

aspektów

społeczno-kulturowego,

stara się

nie

klimatu

egzo­

jest d l a niego p r z e j a w e m n o r m i p r a w ,

które

oraz w e w n ę t r z n ą

sprawiedliwości

stworzyć

spójność

„białych"

jest

grupy,

dla której

sprzeczne

z

od­

zasadami

honoru.
B i b l i o g r a f i a p o d a n a p r z e z a u t o r a z a w i e r a ponad sto p o z y c j i . D o d a t k o w ą
tej k s i ą ż k i j e s t j ę z y k , d z i ę k i k t ó r e m u n i e t r a c ą c n i c ze s w e j n a u k o w o ś c i ,
nocześnie niemalże
nanej

grupy

beletrystyczną

opowieścią-reportażem

zaletą

jest

jed­

z życia nadal m a ł o

poz­

etnicznej.
Renata

Hryń

�348

RECENZJE

EUGENIUSZ
W

RZEWUSKI,

Azania

kulturach przedpiśmiennych

zamani,

Warszawa

1978.

historia p r z e k a z y w a n a jest z pokolenia na

k o l e n i e d r o g ą t r a n s m i s j i u s t n e j . Obecnie, pod

wpływem

przekształceń

po­

społecznych,

rozpadowi u l e g a j ą tradycyjne struktury społeczne, a wraz z nimi wypracowane for­
m y e k s p r e s j i l i t e r a c k i e j , t r a d y c y j n e sposoby p r z e k a z y w a n i a h i s t o r i i i w i e d z y .
nia

się

kontekst

we

wartości.

porządek

kulturowy;

Skoro

świata,

zanikają

zapomnieniu

to

same

mity

ulega

„Każdy

starzec,

który

a

na

ich

dawny,

zostają

czenia. A m a d o u H a m p a t e B a , m a l i j s k i
mówiąc:

stare,

miejsce

sankcjonowany

pozbawione

swego

to

jakby

przez

no­
mity,

filozoficznego

zna­

niewątpliwie

rację

h i s t o r y k i etnograf, m a

umiera,

Zmie­

powstają

biblioteka,

która

zostaje

spa­

i

lona" .
Badania

nad

sposobem

przekazywania

wiedzy

afrykańskiej

właściwie

c z y n a j ą s i ę i dopiero ostatnie l a t a p r z y n o s z ą s y n t e t y c z n e o p r a c o w a n i a ,

rozpo­

wykraczające

poza opis p o s z c z e g ó l n y c h l u d ó w i i c h k u l t u r y w o g ó l e . N i e w i e l e j e s t p r a c

ujmują­

cych zespół m i t ó w i w i e r z e ń w system w y j a ś n i a j ą c y k u l t u r ę i r z e c z y w i s t o ś ć

(świat)

A f r y k a ń c z y k a . Poprzez a n a l i z ę systemu wiedzy przednaukowej, u j ę t e j w

mitach

w y o b r a ż e n i a c h o genezie i p o c z ą t k o w y c h e t a p a c h i s t n i e n i a ś w i a t a , m o ż n a

zrozumieć

sposób

pojmowania

wieka. Analiza
istniejącej

rzeczywistości,

m i t u nie

z mitem w

układzie

prace rozpatrujące mit
jest

osnową

Coraz
nam

formy,

częściej

tłumaczyć

j e s t m o ż l i w a bez
nie

od

synchronicznym.

Istnieje duże

strony r e j e s t r a c j i ,

wewnętrzną

spotykamy

wszelkie przejawy działalności

z n a j o m o ś c i k u l t u r y danego l u d u ,

się

z

strukturą

ale

głównie

znajdującą

publikacjami

Książka

Rzewuskiego
literatury

Azania

bardziej literackich

zamani

afrykańskiej.

legendy i t r a d y c j e u s t n e l u d ó w

zapotrzebowanie

na

jego t r e ś c i , tego,

co

odbicie

podejmującymi

w

rzeczywistości.

próby

przybliżenia

parafraz

daje

Materiał

Afryki

nam

przegląd

zawarty

w

różnych

książce

rodzajów

stanowią

(w j ę z y k u

posłużyły

teksty

oryginalnych

przekazów

Nazwa

„Azania"

jest

dawną

grecką

określany

nazwą

tego t e r y t o r i u m .

mianem „Azania" w

jest

to

zasadzie p o k r y w a

przyjmuje,

Kenii,

Zairu i Malawi.

się

że reprezentować

Tanzanii,

Ugandy,

ją b ę d ą

Rwandy,

Całość materiału została

płd.

W

części

Hadzapi,

p i e r w s z e j — Njika
najstarszych

niniejszej

Dinka,

przedstawiona jest
(ludu Njanga)
mity,

i

legendy

w

języku

1

człon

i

podzielona n a t r z y

części

odpowiadające

Azanii;

Lugbara.

B a n t u strefy

ludowa

i tradycje

Mongo.

kultury.

mity i wierzenia

wierzenia

mity

i

Sandawe

legendy

ludów

ludów Międzyjezierza, ludów

W

części

lasu

Część

Msitu

tropikalnego: epopeja

trzecia

Pwani

Mwindo

(wybrzeże)

który

Za: W. L e o p o l d

szerszego

posługującej

za­

islamu).

wymaga

kultury

—

niloc-

(puszcza)

w p ł y w ó w osadnictwa arabskiego — adaptacja mitologii
zamani,

jedynej

drugiej —

pismem

—

Suahili,

centralnego

się

tytułu

suahili,

mity

epika l u d ó w

epopeja

(z u w z g l ę d n i e n i e m
Drugi

Szylluk)

kultury

wsch,

I r a k u (płd. K u s z y t ó w ) , n a s t ę p n i e l u d ó w Bantu,
(Masaj,

książce

Sudanu,

(sawanna) zawarte s ą

mieszkańców

Zambia,

terminolo­

geograficznego o p i s y w a n e g o

w

trzem typom ś r o d o w i s k a , k t ó r e w znacznym stopniu o k r e ś l a typ

wiera

Obecnie

Zimbabwe, Zair. Wobec utraty w a r t o ś c i

gicznej przez n a z w ę „ A z a n i a " i k o n i e c z n o ś c i u ś c i ś l e n i a
terenu, autor

kich

pisanych

„ f o n e t y c z n ą g a m ą Z " , k t ó r ą t w o r z ą n a z w y tego r e j o n u — T a n z a n i a ,

Mozambik, Zambezia, Zanzibar,

ludów

lub

mitologicz­

arabskim).

nazwa tylko literacka. Teren
z tzw.

mity,

Wschodniej. Z a tworzywo tych mniej

n y c h , legend i epopei h e r o i c z n y c h , u s t n y c h t r a d y c j i h i s t o r y c z n y c h i k r o n i k

i

czło­
współ­

A f r y k i w ł a ś n i e przez pokazanie wiedzy i historii oraz s p o s o b ó w jej przekazu.

tradycyjnej

19

—

omówienia.

jest

lingua

franca

Afryki

Wschodniej,

[red.],

Eposy

Czarnej

Afryki,

Warszawa

Wyraz
znaczy

1977,

s.

zama
„czas",

6.

�349

RECENZJE

„ e p o k a " ; zamani
s i o w a sasa,
John

które

Mbiti na

Afrykańczyka
Sasa

oznacza t e r a ź n i e j s z o ś ć .

oznaczenie

dwóch

i pojmowanych

jest to u ś w i a d a m i a n e

lub

uczestniczyło

teraźniejszość,
szłości

jest

2

— n i e g d y ś , przedtem, bardzo dawno

samemu.

przeżytą

S ł ó w sasa

wymiarów

istnienie,

Jest

życia

już przeszłość

krótkodystansową

sasa

na

zamani

ludzi,
w

zawarto

dziejów

sasa,

a

i zamani,

wszytko

stworzenia

wszystkie

i

to,

co

zostało

przyszłość.

uporządkowania

przyżyte

sasa

stają

się

mitologiczną

Celem

pracy

jest

i

historii przez

formami

u t r w a l a n i a historii są mity,
w

spotykamy

u

Na

Busongo).

książce).
ludów,

Azanii

Członkowie

dochować

wierności

Afryki

jest

kerezo).
dzieje

Funkcję

legendy

bogate

wytworzyły
są

kasty

to

Ojcem

pełni

symboliczny —

autora

scentralizowaną
Międzyjezierza

historii"

pod

w większym

czas

uroczystości.
Legendy

i

sposobu

(te

właśnie

historycznej

organizację

(Rwanda,

karą

poli­

Buganda,

śmierci

musieli

R w a n d y dzieje s ł a w i

ustne

jest

igitekerezo

poezja

osnute n a tle genealogii

jednostek

lub

rodzin

królów

R w a n d y , Sabiseze,
stopniu

spełniają

związana

zupełnie

historyczna

jest

był Piorun. S a m

(ibite-

opowiadający

przedstawiają

(ibitekerezo

związane

i dy­

odpowiednich

(1. poj.)
bja

Sabiseze

kolejne

imiljango

z czasem

jego p r z y p i s y w a n o r ó w n i e ż n i e b i a ń s k i e pochodzenie,

była

sasa

„czaso­

najważniejszymi

przekazu tradycji

prozatorska narracja

literatury

rodzin). Pochodzenie

założyciela

Potomkom

obecne

nazw

i tradycje historyczne

silnie

„opowiadaczy

typu

wybitnych

dzieje s ł a w n y c h

czynów

interpretacji ś w i a t a

formy

królestwa

uzupełniającą
tego

Gihandze. Tradycje
państwa,

i

M o ż n a w y r ó ż n i ć t r z y g a t u n k i poezji: p a s t e r s k ą , r y c e r s k ą

Przykładem

0 królu

stosunku

stale

Zestawienie

n a s t y c z n ą . H e r m e t y c z n a p o e z j a d y n a s t y c z n a b y ł a b y n i e z r o z u m i a ł a bez
komentarzy.

o przy­

W

przeżyć

Zamani

związek

ustnym kodeksom. W k r ó l e s t w i e

i proza n a r r a c y j n a .

3

Wschodniej. W e d ł u g

Szczególnie

które

terenie

„Myślenie

jest c z a s e m w s k a l i m a k r o .

zamani.

mitologicznych

widzenia

przedstawia

uczestniczy
dynamiczną

historyczną.

przybliżenie
ludy

się

bieżące" .

(przeszłość

świata).

w intencjach autora ma s t w o r z y ć nowy

przestrzeń"

tyczną.

przeżyte

świadomości

obejmujący

potrzeby

do sasa, k t ó r y jest a u t o n o m i c z n y m m i k r o c z a s e m , zamani
W

w

kulturze europejskiej.

czas, w k t ó r y m

jednostki

i ograniczoną

projekcją

przeciwieństwem

u ż y ł k e n i j s k i uczony

współczesnej

sobie w ł a s n e
czas

i zamani

czasu e g z y s t u j ą c y c h

inaczej n i ż we
to

t e m u . Jest

zstąpił

z

nieba.

ale ich d z i a ł a l n o ś ć

z z i e m i ą . U t w o r y tego t y p u r e c y t o w a n o

inną

rolę

—

łączą

w

—

mitycznym.

sobie f u n k c j e

pod­

dydaktyczne

1 ludyczne, s ą o g ó l n i e d o s t ę p n e , m a j ą chaeakter ś w i e c k i . Pomimo, ż e k a n w ą dla n i c h

były

n i e j e d n o k r o t n i e z d a r z e n i a r z e c z y w i s t e , to j e d n a k m o ż n a b y ł o w ą t p i ć w p r a w ­

d z i w o ś ć t y c h o p o w i e ś c i . P a r a f r a z y tego t y p u u t w o r ó w z a w i e r a d r u g a c z ę ś ć
E p o p e j a legendarnego
karisi.
imię

Karisi

przybierają

otaczanego

książki

b o h a t e r a M w i n d o (lud N j a n g a ) jest p r z y k ł a d e m e p i k i , z w a n e j
formę

specjalnym

przedstawień

kultem

dramatycznych

ducha—patrona

(Karisi

to

również

przedstawień).

Wykonywane

b y ł y w celach r o z r y w k o w y c h a nie k u l t o w y c h . Jedynie dla s a m y c h

wykonawców,

b a r d a i jego a k o m p a n i a t o r ó w , a k t ten m i a ł z n a c z e n i e r e l i g i j n e . P o s z c z e g ó l n e
dy karisi

były śpiewane,

Jako podstawowe
wiarę

w prawdziwość

torium A f r y k i

a potem

przetwarzane w

formie

epizo­

opowieści.

k r y t e r i u m o d r ó ż n i e n i a m i t u od l e g e n d y R z e w u s k i p r z y j m u j e
m i t u bez w z g l ę d u

nie m o ż n a

przeprowadzić

n a jego f a n t a s t y c z n o ś ć .
bezwzględnej

Jednak dla tery­

d e m a r k a c j i m i t u od

legen­

dy. D z i a ł a n i e b o h a t e r ó w l e g e n d a r n y c h c z ę s t o odnoszone jest do c z a s ó w m i t y c z n y c h .
Mit, w e d ł u g a u t o r a , jest p o d s t a w o w y m

2

elementem

porządkującym wiedzę o

zamani.

Słownik
suahilijsko-polski,
R . S t o p a , B . G a r l i c k i , W a r s z a w a 1966, s. 57;
D . V . P e r r o 11, Swahili,
L o n d y n 1977, s. 181 (podaje z n a c z e n i e s ł o w a zamani
—
aforetime).
E . R z e w u s k i , Azania zamani, W a r s z a w a 1978, s. 13.
3

�350

RECENZJE

„W
że

micie
mit

można

jest

znaleźć

odbiciem

echa

4

historii danej

historii tylko

w

grupy" .

niewielkim

Pamiętać

stopniu

a

jednak

odbicie

należy,

to

podlega

p e w n y m t r a n s f o r m a c j o m . "Wnioskowanie o h i s t o r i i g r u p y w o p a r c i u o j e j m i t y

jest

bardzo dyskusyjne.
„Mity kultur archaicznych utrzymywać m i a ł y życie społeczne w
5

trwaniu ".

Mity konstytuują

sankcjonują
wyjaśnić
w

takie

a

nie

znaczenie

micie

obrazy

sadniającej

porządek

inne

kategorie

egzystencji

i przenośnie

aktualnie

świata,

ludzi

myślenia

w

w

całości

są odbiciem

istniejący

stwarzają

danej

rzeczy

pewnej

ład. Znajomość

powierzchowną

wiedzę

(egzoteryczne)

wartości,

grupie.

rzeczywistości

mitów

wśród

prestiżu.

sakralnej uza­

członków

znane,

danego

reprezentujące

i mity d o s t ę p n e tylko wtajemniczanym

p r z e k a z y w a n e s ą w procesie k o l e j n y c h i n i c j a c j i .

mować

Oni wiedzą,

jej

jakie mechanizmy

rządzą

światem,

porządku

powstaniu.

otaczającej

kosmicznego.

Świadczy

człowieka

jedynie

o

„Wiedza
jego

6

rzeczywistości" .

„obrzęd aktualizuje i ożywia
Związek

podej­

m i t y c z n a nie w y k l u c z a r o z u m u

niewystarczalności

dla

Autor za L . V . Thomasem

m i t , mat z a ś u z a s a d n i a , w y j a ś n i a

interpretacji
przyjmuje, że

i legalizuje

obrzęd.
uwiądu

jednego i drugiego.

O b r z ę d bez
literaturą" .

m i t u jest p r z e ż y t k i e m , m i t b e z o b r z ę d u

7

legendą,

Dla

zachowania

równowagi

świata.

Obrzęd

celebrowaniu

jest

powrotem

obrzędu

do

utożsamiają

czasu

się

z

mitycznego.

postaciami

8

„uobecniają

praczas mityczny" . Obrzęd i mit m o ż n a

staje

kosmicznej

s i ę w i e l u c z y n n o ś c i , o d t w a r z a s i ę , to, co b y ł o istotne d l a p o w s t a n i a i
w

źródłem

jakie należy

ten j e s t d l a o b y d w u i c h r a c j ą b y t u , jego z e r w a n i e p r o w a d z i do

wyłącznie
nia

(ezo­

Znajomości

działania, aby z a c h o w a ć w życiu i obrzędzie analogię z czasem mitycznym,

aby nie n a r u s z y ć
w

się

Zawarte

m i t ó w , a zatem posiadanie wiedzy o ś w i e c i e przez g r u p ę „ g e r o n t ó w " , jest
ich

które

Starają

stworzonych.

s p o ł e c z e ń s t w a nie jest jednakowa. I s t n i e j ą mity powszechnie
t e r y c z n e ) . T e ostatnie

nienaruszonym

systemy

Osoby

uporządkowa­
biorące

występującymi

rozpatrywać

się

dopełnia

na

udział

w

micie,

płaszczyźnie

9

ich w s p ó l n e j s t r u k t u r y .
E.

Rzewuski zakłada

że

mit

sankcjonuje

w

jakiej

w

r a c h u b ę . Wobec

rzyłyby

on

realizację

porządek

funkcjonuje.

Ze

tło

dla

kontekstem

technicznych

kwestia
mitu.

tekst + k o n t e k s t .

Zatem

względów

tego pozostaje

reprezentacyjne

zasady:

świata.

Wyżej

dla

opis

wspomniano,

mitu

jest

taki nie

wyboru takich e l e m e n t ó w ,

Autor

ograniczył

W
w

od

dominującej
się

m.

in.

tematyki,
następujące

powstania i c h a r a k t e r u b ó s t w , kosmogoniczne

tylko

do

skrótowego

strukturze

wątków

teogoniczne

i kosmologiczne

się m o t y w ó w

dotyczące

—

dotyczące

— mówiące

o

pow­

fragmenty

n i c h s a m y c h , n i ż dla

—

występujących

i jego n a t u r y i i n . W k s i ą ż c e R z e w u s k i p r z e d s t a w i a u t w o r y l i t e r a c k i e i
powtarzania

antropogeniczne

głównych

mitologie:

człowieka

raczej dla

świata,

od

pochodzenia

tekstów

i

tu

two­

wierzeń.

zależności

mitach, w y r ó ż n i a

staniu

które

się właściwie

u m i e j s c o w i e n i a d a n e j g r u p y w czasie i p r z e s t r z e n i i b a r d z o o g ó l n e g o i
omówienia

kultura

wchodził

ukazania jakichkolwiek

czy struktur. P o k a z u j e s z e r o k ą

gamę

prawidłowości,

możliwości

prze­

kazania historii i wiedzy.
W k s i ą ż c e zamieszczono

szereg z d j ę ć ( w y k o n a n y c h p r z e z J . O l ę d z k i e g o ) u k a z u ­

j ą c y c h ludzi Azanii w sytuacjach codziennych i o b r z ę d o w y c h .

4

R z e w u s k i op. cit., s. 220: w g a u t o r a m i t L u g b a r a w s k a z u j e n a w c z e s n e
p o c z ą t k i o r g a n i z a c j i r o d o w e j ; s. 221: i n n a z m i t o l o g i z o w a n a w e r s j a etnogenezy p r z e d ­
stawia migrację ludu z p ó ł n o c y na południe.
M . E 1 i a d e, Sacrum,
mit, historia,
W a r s z a w a 1974.
S . P i ł a s z e w i c z , Afrykańska
Księga
Rodzaju,
W a r s z a w a 1978, s. 10.
R z e w u s k i , op. cit., s. 15.
E 1 i a d e, op. cit., s. 86.
C . Levi-Strauss,
Antropologia
strukturalna,
W a r s z a w a 1970, ss. 285-316.
5

8

7

8

e

�351

RECENZJE

Książkę

uzupełnia

opracowań

bibliografia

teoretycznych,

Recenzowana

praca

jak
ma

zawierająca

i

spis

literatury tematu

—

zarówno

monograficznych.

charakter

bardziej

popularyzatorski

niż

P r z e d s t a w i e n i e o r y g i n a l n y c h t e k s t ó w , n i e j e d n o k r o t n i e po r a z p i e r w s z y
na j ę z y k p o l s k i , s t a n o w i o j e j n i e w ą t p l i w e j

naukowy.

tłumaczonych

wartości.
Wiesława

W Ł O D Z I M I E R Z P A W L U C Z U K , Żywioł

i forma,

Wasilewska

Biblioteka Myśli

Współczesnej,

W a r s z a w a 1978, ss. 244.
„ P o k ó j — s z c z ę ś l i w o ś ć , ale b o j o w a n i e /

B y t nasz podniebny"

z a m k n ą ł los l u d z k i M i k o ł a j S ę p S a r z y ń s k i
zdanie

zawierające

stanów

ludzkiej

wszystko

duszy,

i

—

i

marzenie

niemożność

w

takiej

formule

(sonet I V ) . D l a poety f o r m u ł a to
o

spokoju,

osiągnięcia

go,

tym

pełna,

najdoskonalszym

wobec

wyroków

ze

Boskich

s k a z u j ą c y c h c z ł o w i e k a n a w i e c z n e „ b o j o w a n i e " ze ś w i a t e m .
K s i ą ż k a P a w l u c z u k a jest dla mnie p r ó b ą dokonania podobnej syntezy w
współczesnej

socjologii:

i s z k ó ł filozoficznych,
turze, k t ó r e

by

„Zadaniem

niniejszej

lecz p o s z u k i w a n i e

możliwie

książki

nie

takich m y ś l i

jak najlepiej

wyjaśniały

jest

analiza

ogólnych
dzisiejszą

języku

systemów

o człowieku

i

rzeczywitość

kul­

kultu­

r o w ą " (s. 18).
P o j ę c i e m podstawowym,
punktem

odniesienia

dla

słowem-kluczem

wszystkich

Żywiołu

wyobrażeń,

i formy,

jest czas. C z a s

postrzeżeń

i poczynań

„ T o , co w p r a c y n i n i e j s z e j n a z y w a m y r e l a c j ą c z ł o w i e k - K o s m o s , jest przede
kim ustosunkowaniem
cego a s p e k t u
(s.

124).

s i ę c z ł o w i e k a do p o d s t a w o w e g o i n a j b a r d z i e j n a s

Kosmosu,

Świadomość

jest

jego

umieszcza

czasie

czyli

jednym

rzeczywistości:

a)

l i n e a r n y m albo
widzenie

rodzi s i ę z odczuwania czasu jako pewnej

go

przede

w

czasie"

rzeczywistość

„wiecznym
czasie

wszyst­

interesują­

istnienie

otaczającą

czasie s t a c j o n a r n y m . T y m t r z e m sposobom i s t n i e n i a w
postrzegania

w

i

w

które

wymiarów:

temporalność,
człowieka

w

kierunki

z trzech

jakim

czasu

jest

ludzkich.

teraz",

albo

odpowiadają

trzy

wszystkim

procesów,

linii nanizanych kolejno

zdarzeń,

l i n i i prostej, n a k t ó r e j p u n k t u a l n e „ t e r a z " z n a j d u j e s i ę m i ę d z y p r z e s z ł o ś c i ą i p r z y ­
s z ł o ś c i ą ; b) postrzeganie
jako

„wiecznego

ś w i a t a jako zbioru rzeczy, z w i ą z a n e z pojmowaniem

teraz", c h a r a k t e r y s t y c z n e

dla stanu

czasu

świadomości

prerefleksyjnej,

k t ó r a jest „ i d e n t y c z n a z p r z e d m i o t e m p o s t r z e g a n i a , jest, j a k m ó w i ą

egzystencjaliści,

b y c i e m - r a z e m - z r z e c z y w i s t o ś c i ą " (s. 155); c) n a s t a w i e n i e

n a spostrzeganie

wartości,

w y n i k a j ą c e z p o j m o w a n i a a k t u a l n e j r z y c z y w i s t o ś c i j a k o r e a l i z a c j i odwiecznego m i t u .
T y m t r z e m sposobom t r w a n i a o d p o w i a d a j ą z k o l e i t r z y t y p y d z i a ł a ń — i n s t r u m e n ­
talne, autoteliczne
na w y r ó ż n i o n e

i twórcze. Nie ma tu miejsca na precyzowanie p o g l ą d ó w

p r z e z e ń t y p y d z i a ł a ń . Z a z n a c z m y t y l k o , ż e s ą to p o j ę c i a

autora

niejedno­

z n a c z n e o r a z , ż e d l a g ł ó w n e g o w ą t k u r o z w a ż a ń istotne jest p o j ę c i e d z i a ł a ń t w ó r c z y c h .
„,...celem
nych,

działania

twórczego

pozostawienie

na

jest

narzucenie... ś w i a t u

zewnętrznej

rzeczywistości

naszych struktur

naszego

śladu,

psychicz­

naszego

«od-

bicia&gt;»..." (s. 216).
W y r ó ż n i o n e typy ś w i a d o m o ś c i czasu i o d p o w i a d a j ą c e i m s p o s o b ó w

postrzegania

oraz rodzaje d z i a ł a ń , t w o r z ą trzy „style życia": styl ż y c i a w y p e ł n i o n e g o
działań

instrumentalnych, styl życia

chwilą

zaznaczmy, że dla autora i n t e r e s u j ą c y

i styl ż y c i a

toku

pokazuje

rozważań,

sposób, w

których

główne

j a k i kategoria

I

jest t w ó r c z y s t y l ż y c i a , j a k o ten, w

c z ł o w i e k r e a l i z u j e s i ę n a j p e ł n i e j — j a k , to z o b a c z y m y
W

szeregiem

ludzi t w ó r c z y c h .

tezy

zostały

czasu uobecnia

znów

którym

niżej.
przedstawione

się w

życiu

wyżej,

ludzi,

Autor

determinuje

ich p o s t a w y i z a c h o w a n i a .
Pojęcie

czasu

jest

użyteczne

również

dla

badacza,

dla

opisu

tak

ludzkiej

�352

RECENZJE

jednostki, j a k ś w i a t a , k t ó r y

j ą otacza. P r o b l e m y zrodzone

ze ś w i a d o m o ś c i

przemi­

j a n i a to ta, j e d y n a c h y b a , d z i e d z i n a l u d z k i e g o d o ś w i a d c z e n i a , w k t ó r e j od n a j d a w ­
niejszych
i

czasów

nauki

zbiegały

matematyczne,

się zainteresowania

filozofia,

teologia,

wszelkich dyscyplin wiedzy.

antropologia,

Fizyka

h i s t o r i a , biologia,

sztuka

i l i t e r a t u r a — s t w o r z y ł y a u t o n o m i c z n e teorie c z a s u . T o t e ż o t w i e r a j ą c r o z d z i a ł o c z a ­
sie (jest to ostatni, t r z e c i r o z d z i a ł ) c z y t e l n i k — d o t y c h c z a s s p o k o j n i e ś l e d z ą c y

myśl

a u t o r a , p r e z e n t o w a n ą m i e j s c a m i w s p o s ó b d o ś ć z a w i ł y , lecz w r e z u l t a c i e c z y t e l n y —•
nagle

znajduje

się

w

gąszczu

cytatów

z

najróżniejszych

autorów.

Kilkadziesiąt

n a z w i s k p r z e w i j a s i ę n a k i l k u n a s t u s t r o n i c a c h , co n a s u w a s k o j a r z e n i e z p r z y s ł o w i o ­
wym

perskim targiem,

na który

a l e i epok. I n g a r d e n , K o t a r b i ń s k i ,

przybyli kupcy

nie

tylko

z

różnych

krajów,

Einstein i Minkowski, św. Augustyn, M . Holbwachs,

B . W o r t h , A . J . G u r i e w i c z , B . M a l i n o w s k i , A . W a l i g ó r s k i , O. S p e n g l e r , J . D u r a n d e a u x ,
W.

James, Lammenais, A. Kępiński,

Proust...

zamieszanie

śmierci,

i ludzkich prób

H u x l e y , Nietzsche,

się, kiedy

Autor

przezwyciężenia

Camus,

i

Marek Aureliusz i S a i n t - E x p e r y i bezimienni
obok

relacji

z

Kakojannis („Grek

traktatów

Zorba"),

matematycznych,

etnograficznych

badań

dotyka

B. Russel, L e w
istoty

jej. Pojawiają

i

ficzne

Staff,

potęguje

się

problemu
obok

siebie

S z u k s z y n i Wittgenstein,
skazańcy

powieść

terenowych.

i listy

Tołstoj,
czasu

Montaigne

wreszcie. D z i e ł a
do

filozo­

b l i s k i c h , poezje

Rzeczywistość

—

Fromm

i literatura,

obok

realność

i imaginacja traktowane są na tych samych prawach jako w y r a z psychiki ludzkiej,
eksterioryzacja
się

ta

sama

Tym
między

tego, co w e w n ę t r z n e .
walka

dwu

o

planom,

swoim

przerzucenie
po

których

wewnętrznym

Zdaniem Autora, na
mostu
porusza

światem

między
się

obu

osobą

człowiek,

marzeń,

a

planach rozgrywa

ludzką
dobrze

zewnętrznym

a

Kosmosem.

znający

różnicę

światem

rzeczy

i i n n y c h ludzi — o d p o w i a d a j ą dwie p ł a s z c z y z n y badawcze. I m a g i n a c y j n y m miejscem
p o t y c z e k c z ł o w i e k a z c z a s e m (w jego n a j s z e r s z y m u j ę c i u )

jest literatura; miejscem

r e a l n y m natomiast — folklor.
Różnica między

literaturą, która

za p o m o c ą

s ł ó w opanowuje

deluje ją, t w o r z y i p r z e k s z t a ł c a , a folklorem, k t ó r y
wania w rzeczywistość

dzięki

wyobraźnię,

magii

m a moc

mo­

ingero­

— r ó ż n i c a t a jest t ą s a m ą , k t ó r a r o z d z i e l a ś w i a t

dorosłego

od ś w i a t a d z i e c k a . P a w l u c z u k n a z y w a j ą ś w i a d o m o ś c i ą f o r m y . L i t e r a t u r a

powstaje

n a poziomie ś w i a d o m o ś c i f o r m y : „ F o r m ę p o j m u j e m y tu b a r d z o s z e r o k o j a k o w s z e l ­
kie

kulturowo

Literatura
i

ustalone

reguły

wyrazu

wewnętrznych

musi s t w o r z y ć mit, p r z e m i e n i ć

dopiero

w

obrębie

rzeczywistość

tej s t w o r z o n e j , s y m b o l i c z n e j

treści

człowieka"

w formę

realności

(s.

87).

nierzeczywistości

toczyć

walkę

ze

złem

i c z a s e m . T a k a jest r o l a s z c z e g ó l n e j postaci f o r m y , j a k ą jest k a ż d a s z t u k a : „ F o r m a
artystyczna
Dzięki

ustosunkowuje

artystycznej

nas

formie

do

świata,

możemy

czuć

reguluje
się

po

nasz

ludzku

stosunek
nawet

w

do

Kosmosu.

świecie

gdzie

i s t n i e j e s m u t e k i o k r u c i e ń s t w o " (s. 105).
W
nym

f o l k l o r z e jest i n a c z e j . T u t a j
życiu

wewnętrzna
czywistość,

świeckość

jednoczy

dialektyka, nie
czyli

jest

określona

codzienność

się

ze

dialektyką

sytuacja

jest t o ż s a m a

świętością.

wyłącznie

folklorystyczna

z mitem,

„Dramaturgia
w

świecie

jest

w

konkretną,

podstawowym
uczłowieczyć

pojęta

jako forma

jest czas „ D z i ę k i f o r m i e
podstawowy

żywioł

pozwala

niezbędnym

Żywiołem
opanować,

jakim

jest

czas"

(s.

103).

którym

w

którego

literackich —

i

żywiołem

z rzeczy­

artystycznej udaje s i ę wreszcie

żywiołu należą również niszczące człowieka namiętności,
tekstach

elementem

żywioł.

świata,

przezwyciężyć

jego

imaginacji, rze­

f u n k c j o n o w a n i a f o l k l o r u j a k o s z t u k i " (s. 106). S z t u k a o z n a c z a tu dialog
wistością

codzien­

folkloru,

jest

zło realne,

Do

dziedziny

w y d a j e on
zwalczaniu

wojnę
służą

magia, zaklęcia, t a ń c e i o b r z ę d y folkloru.
Przezwyciężenie

żywiołu,

opanowanie

i podporządkowanie

go

człowiekowi

za

p o m o c ą f o r m y , jest r ó w n o z n a c z n e z p r z y w r ó c e n i e m c z ł o w i e k o w i jego p o d m i o t o w o ś c i ,

�353

RECENZJE

poczucia w s p ó l n o t y ze w s z y s t k i m , co z n a j d u j e s i ę na z e w n ą t r z niego. P r z e z w y c i ę ż e ­
nie

żywiołu

oznacza

odnalezienie

Poczucia

jedności

doświadcza

-traktowaniu
zamknę

samego

oczy

wszechmoc,

siebie,

zrobię

traci

utraconej
każde

przekonaniu

ciemność" —

się z chwilą

jedności

dziecko.
o

osoby

Wyraża

tożsamości

tę naturalną

ja —

wiarę

odkrycia w ł a s n e j

ludzkiej

s i ę ono
we

jaźni,

a

w

i

Kosmosu.

podmiotowym

wszechświat.

własną,
tym

tak

samym

„Jeśli

oczywistą
—

własnej

p r z e d m i o t o w o ś c i . T y m k w e s t i o m p o ś w i ę c o n y j e s t p i e r w s z y r o z d z i a ł k s i ą ż k i pt.

„Oso­

bowość".

\

Pawluczuk przyjmuje definicję
różniając

osobę-jednostkę

zdolnością

istnieje

wyodrębnienia
własnej

ludzką

autorefleksji,

osobowości

punkt

krytyczny,

J e s t to t e n

podporządkowania

Wyodrębnia

się w ó w c z a s

strukturę

społeczną,

postępującego

samozrozumienie.

twórczość

się

jest

jednostka

samorealizacji.

moment

odkrycia

obdarzona
W

rozwoju

własnej

jaźni,

otaczającym świecie, uświadomienia

prawom
do

społecznym,

„mną"

ustalenie

relacji

innymi,

sobie
ja-inni.

zdeterminowane

Samopoznanie
a

sobie

uświadamiamy

ja przedmiotowe,

kultury.

między

którym

jest

etapem

pierwszym
drugim

jest

światem.
siebie

artystyczna,

w

nim

sam moment, w

należące

w

wewnętrzne;

równoznaczna
„Forma

jest

i

roz­

I n a t y m poziomie s a m o z r o z u m i e n i a m o ż l i w e jest w t ó r n e u z y s k a ­

Uzewnętrzniamy
treści

którą

rozwoju

j a podmiotowego

rozdźwięku

nie z e r w a n e j j e d n i ze
nasze

od

za K a z i m i e r z e m D ą b r o w s k i m ,

osobowości,

siebie jako przedmiotu w

subiektywności.

etapem

od

autonomicznego

konieczność
przez

osobowości

z

swych

pojęta

sztuce

czynach

rzeczywistości,

jest, z j e d n e j

strony,

„pomostem

tak

słowach,

owej

sposób

osobowością

projektujemy

eksterioryzacji

życia.

zewnętrznej,

narzuceniem

między

i

przejawem

jako samorealizacyjny

opanowaniem

chicznych" z drugiej

dziełach

najdoskonalszym

jest

Twórczość

jak

jest

wewnętrznej.

ś w i a t u naszych struktur
a kulturą"

psy­

podporządkowa­

niem c z ł o w i e k a i n n y m ludziom.
T y m , co r ó ż n i
z

refleksyjnym

sztuka

zespala

te d w i e f u n k c j e k u l t u r y , jest ś w i a d o m o ś ć

stosunkiem
nas

nie

do

tyle

rzeczywistości.

ze

światem

„Na

w

ogóle,

formy,

poziomie
ile

ze

równoznaczna

świadomości
światem

formy

kultury,

ze

ś w i a t e m w a r t o ś c i " (s. 110).
W

tym

punkcie

rozważania

nad

spotykają

czasem,

się

prowadzone

prowadzące

do

równolegle

określenia

dwu

dwa

wątki

myślowe:

podstawowych

dziedzin

twórczości, w k t ó r y c h przejawia się w a l k a o „uczłowieczenie ż y w i o ł u " — literatury
i folkloru — i r o z w a ż a n i a

nad rozwojem

ludzkiej osobowości, u w i k ł a n e j

w

własnej

lecz

problemy

Badanie

Kosmosu

człowieka

naczelnym

we

i

jaźni,

wszystkich

(i n i e z b y w a l n y m )

także

jego u w i k ł a n i a c h ,

dla k a ż d e g o

w

stosunki

przy założeniu,

jest o k r e ś l e n i e

nie

tylko

interpersonalne.
że

zadaniem

swego m i e j s c a w

Kosmo­

sie i w s p o ł e c z e ń s t w i e z a r a z e m (a r z e c z y to z u p e ł n i e r ó ż n e ) , to b a d a n i e m o ż l i w e j e s t
p r z e z opis k u l t u r y . K u l t u r y

pojętej

jako rodzaj siatki, n a k t ó r ą

człowiek

rzutuje

swoje m y ś l i , doznania i refleksje.
W ujęciu Pawluczuka kultura ustanawia reguły w y r a ż a n i a w e w n ę t r z n y c h
c z ł o w i e k a . C z y t e l n i k nie z n a j d z i e w o m a w i a n e j k s i ą ż c e s p r e c y z o w a n e j
definicji

kultury,

wych punktów
Określeniem
jest

ale

W

kultury:
rozdziale

definicje

kultury, które
mówiące

regulacji

—

o

złożoność

stosunków

problematyki,

człowiek

23 — E t n o g r a f i a P o l s k a , X X I V , z. 1

— stanowi

—

różnorodność

ujęcia

o

funkcjach",

człowiek

i

kształcie
każdej

człowiek

definicji kultury,

oraz funkcjonalne

traktowania

c i u j ą c e g o (fenomenologia) j a k o

zdaniem

podstawowych

daje przegląd

selektywnym

potrzebę

moim

„dwu

„ K u l t u r a " autor

całościowe—

czym podkreśla

całą

możli­

widzenia.

sformułowanie

jątku

dostrzeże

treści

jednoznacznie

—

wy­

Kosmos.

przeciwstawiając

— fenomenologicznym,

opisowego ( f u n k c j o n a l i z m )

komplementarnych.

książki,
bez

przy

i w a r t &gt;ś-

�354

RECENZJE

Wychodząc
lizuje k s i ą ż k ę
lematyką

definicji

Chciałabym
tury

z z a ł o ż e n i a , ż e ta n o t a t k a
o wielowątkowej

kultury, poruszaną

natomiast

współczesnej,

zwrócić

w

której

jest j e d y n i e w s t ę p n ą p r e z e n t a c j ą ,

kompozycji,

nie

zatrzymam

wielokrotnie

uwagę

w

czytelnika na

żyjemy

tu

i

teraz,

się dłużej

wielu

innych

interesujące

z kulturą

sygna­

nad

prob­

publikacjach.

porównanie

tradycyjną,

kul­

nazywaną

przez autora t a k ż e l u d o w ą .
„Człowiek

dzisiejszy...

m e n t ó w proponowanych
spójną

całość,

musi wybierać,

musi

m u przez k u l t u r ę

zharmonizować

ją

z

s p o ł e c z n y c h , w k t ó r e jest u w i k ł a n y

własnym

wysiłkiem

z wielu

... s t w o r z y ć p e w n ą , m n i e j

własnymi

predyspozycjami,

z

lub

systemem TÓI

... s ł o w e m , c i ę ż a r u t r z y m a n i a r ó w n o w a g i

n ę t r z n e j ... s p o c z y w a t e r a z n a jednostce,

b y ł a j u ż m o w a w t e d y , gdy z a z n a c z o n y z o s t a ł o p o z y c y j n y
tych

pierwszy

dwu

sposobów

przynależy

do

wew­

a n i e n a k u l t u r z e — j a k to b y ł o w

ł e c z n o ś c i t r a d y c y j n e j " (s. 170). O r ó ż n i c y m i ę d z y k u l t u r ą t r a d y c y j n ą a
kloru,

ele­

bardziej

przejawiania

się

charakter literatury i fol­

aktywności

„ n a s z e j " c y w i l i z a c j i , d r u g i do

spo­

współczesną

artystycznej,

z

kultury zwanej

których

tradycyjną

lub ludową.
W

k u l t u r z e t r a d y c y j n e j , gdzie o b o w i ą z u j e

zasada

tożsamości

rzeczy,

przekona­

nie o s u b s t a n c j a l n o ś c i w s z y s t k i c h r z e c z y i o t y m , ż e w k a ż d e j z n i c h t k w i e l e m e n t
psychiczny,

gdzie c z a s

t u r z e owe
w

toku

normalnej,

wiąże

się

społecznych
skoro

nie

dziedziny

charakter mityczny

codziennej

cyjnej nazywa autor
łań

ma

(stacjonarny)

dwie podstawowe funkcje regulacyjne

i
ma

ze

względną

całościowymi
w

działalności

wielofunkcyjnością:

danej

człowieka".

społeczności

s z t u k i , p r a w a , filozofii,

Tę

społeczeństwa,

spajającymi

grupę.

wydzielonej,

ideologii, s y s t e m ó w

wie tych zautomatyzowanych

tej

kultury

kul­
trady­

wytworów

Jasne

jest

i

dzia­
ról

bowiem,

zautonomizowanej,

nauki, rekreacji,

wartości

w

równocześnie,

kompleksowością

że

samodzielnej

nie ma t e ż ludzi, a n i instytucji

z a j m u j ą c y c h s i ę w y ł ą c z n i e tymi dziedzinami, nie m a swoistych
sobą

otóż
się

cechę

„Ta wielofunkcyjność

jednorodnością
więziami

—

"... r e a l i z o w a ł y

i programów życiowych

dziedzin tak, j a k to jest w

sprzecznych

tworzonych

między

na

podsta­

cywilizacji p r z e m y s ł o w e j "

(s. 53).
W

tej n i e w i e l k i e j

terminów

objętościowo

i nazwisk, trudno

nia m y ś l i autora konieczna
powołuje
jak

pozorom

sądzę,

syntez

ludzkiego
na pytanie
wraz

bytu
króla

z całym

gąszczu

się

wymagało

niestety
języka

odpowiedział:

dworem,

szeregu

i

autora
śledze­

wyjaśnić

hermetyczny,

także
tak

przez

D l a swobodnego

innych prac — tych, na

pozwalają
w

tej

prostego,

„Człowiek

ministrami

przytoczonych

zorientować.

j a s n o ś c i , jest to j ę z y k

uwidoczniło

który
król,

jest z n a j o m o ś ć

s i ę on sam, a t a k ż e tych, k t ó r e

Gdyż, wbrew
co,

książce, w

się momentami

trudny w

notatce.
jak

stosowane

odbiorze

Czyżby

język

uczonymi,

owego

żył niewątpliwie

mędrca,
w

Ten
kręgu

dyscyplin

socjologii.
Ewa

—

tworzenie

rodzi się, cierpi i umiera"?

k u l t u r y t r a d y c y j n e j , gdzie nie b y ł o r ó ż n y c h s y s t e m ó w w a r t o ś c i a n i w i e l u
wiedzy o c z ł o w i e k u . Nawet

które

terminy.

Oźminkowska

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6030" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6010">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/e7f1af5255bac0eab576079a025fcfc5.pdf</src>
        <authentication>fbc7ffbe493721c09f01bccc88bf74fa</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71963">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1277</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71964">
                <text>1987</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71965">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1179</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71966">
                <text>Kronika / ETNOGRAFIA POLSKA 1987 t.31 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71967">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1987 t.31 z.1, s.213-230</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71968">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71969">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71970">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="71971">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="71972">
                <text>K

R

O

N

I

K

A

„Etnografia Polska", t. X X X I : 1987, z. 1
PL ISSN 0071-1861

INNOWACJE W Z W Y C Z A J A C H ŻYWIENIOWYCH.
VI MIĘDZYNARODOWA K O N F E R E N C J A POŚWIĘCONA
E T N O L O G I C Z N Y M BADANIOM N A D POŻYWIENIEM,
K A R N I O W I C E POD K R A K O W E M , 9-12 X 1985 r.
Gdy 15 lat temu, w 1970 г., po raz pierwszy etnolodzy interesujący się problematyką
pożywienia spotkali się w Lund, w Szwecji — postanawiając zbierać się odtąd co trzy lata
w różnych częściach świata, aby kontynuować wymianę doświadczeń i dyskutować nad swymi
pracami — wysunęli już wówczas propozycję i życzenie przyjazdu do Polski jako miejsca
następnego spotkania . Propozycja ta powtarzana byla niemal na każdej z kolejnych konfe­
rencji, ale mogła zrealizować się dopiero w 1985 r. dzięki zabiegom i energii dr A. Kowalskiej-Lewickiej, prezesa Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, której zasługą jest dopro­
wadzenie do spotkania w naszym kraju. Ona to wzięła na siebie cały trud organizacji
i odpowiedzialności za to duże — w skali polskiej etnografii — przedsięwzięcie. Szósta więc
„etnologiczna konferencja pożywieniowa" odbyła się w Polsce, w Karniowicach pod Krakowem,
w nowoczesnym Ośrodku Szkolenia Rolniczego, gdzie stworzono uczestnikom dobre warunki do
obrad, izolując ich w pewnym sensie od miasta, co zresztą uznano za sukces organiza­
cyjny. Nawet malownicze położenie Ośrodka w paśmie jurajskich skałek wapiennych, wycieczko­
wym miejscu mieszkańców Krakowa, nie odciągało od obrad, dyskusji i spotkań kuluarowych,
które trwały do późnych godzin wieczornych. Starano się bowiem maksymalnie wykorzystać
to spotkanie etnologów, a także i historyków, interesujących się właściwie tym samym zagad­
nieniem, ale rozwiązujących je w różny sposób i różnymi metodami. Może dzięki coraz lepszej
znajomości spotykających się od lat tych samych na ogół o s ó b , a może dzięki życzliwej
i pogodnej atmosferze, którą udało się stworzyć na konferencji, goście zagraniczni uznali
ją za niezwykle udaną. Uczestniczyły w niej 44 osoby (ze zgłoszonych na liście 77) z nastę­
pujących krajów: Austria (1), Bułgaria (1), Czechosłowacja (2), Francja (1), Holandia (1),
Irlandia (1), Norwegia (2), N R D (2), Polska (7), R F N (4), Stany Zjednoczone Ameryki
Północnej (8), Szwecja (7), Węgry (4), Wielka Brytania (1), ZSRR (i) oraz Berlin Zachodni (1).
Obrady odbywały się na posiedzeniach plenarnych i w sekcjach, na których wygłaszano
referaty w języku angielskim lub niemieckim.
1

2

Tematyka omawianej konferencji sformułowana została jako „innowacje w zwyczajach żywie­
niowych", zgodnie z zasadą koncentrowania problematyki obrad wokół ustalonego na poprzedniej
konferencji tematu . Temat ten okazał się szeroki i interesujący, również ze względu na
3

1

Zob. R. V a l e r i , The First International Symposium for Ethnological Food Research, Lund,
August 1970, „Ethnologia Scandinavica", 1971, s. 185-186. Na konferencji tej zaproponowano
nawet temat następnych obrad w Polsce, jakim miało być „pożywienie głodowe".
Z 40 uczestników pierwszej konferencji w obecnej wzięło udział 9 osób, w tym dwie
z Polski: M. Dembińska z Warszawy i A. Kowalska-Lewicka z Krakowa.
Dotychczas poruszane były następujące zagadnienia: 1) stan i metody badań nad poży­
wieniem w Europie i USA (Lund, 1970); 2) dominujące cechy regionalnego sposobu odżywiania
(Helsinki, 1973); 3) preferencje i tabu potraw i napojów (Cardiff, 1977); 4) pożywienie jako
komunikacja (Stainz, 1980); 5) okresy i punkty zwrotne w historii pożywienia (Matrafüred,
2

3

�214

KRONIKA

prezentowane przez referentów różne sposoby ujęcia zagadnienia, przedmiot, zakres czasowy
i badane środowisko, którym była zarówno wieś, jak i miasto. Prof. dr Nils-Arvid Bringéus,
dyrektor Instytutu Etnologicznego w Lund, inicjator spotkań i duża osobowość w etnologii
światowej, otwierając obrady podkreślił wagę, wieloaspektowość i miejsce pożywienia w całym
kontekście badań nad człowiekiem i jego kulturą, w której śledzeniem innowacji, jej kierunków
i konsekwencji zajmowali się takiej miary uczeni, jak Sigfrid Svensson z Lund i Gunter
Wiegelmann z Munster, niestety nieobecny na konferencji z powodu choroby. Dwa pierwsze
referaty dotyczyły zmian w ideologii i praktyce odżywiania w Stanach Zjednoczonych i Euro­
pie Zachodniej. Pierwszy z nich wygłosiła N. W. Jerome z Wydziału Medycyny Uniwersytetu
w Kansas City, drugi C. D. Rath z Instytutu Semiotyki i Teorii Komunikacji Uniwersytetu
w Berlinie Zachodnim. W referatach tych z jednej strony podkreślono teoretyczne aspekty
badań nad współczesnymi tendencjami w dziedzinie wyżywienia, z drugiej wskazano na aktualną
sytuację i praktyczną działalność m. in. różnego rodzaju barów szybkiej obsługi, krytyczne
głosy ekologów i propagatorów tzw. „powrotu do natury", poruszając istotny we współ­
czesnym świecie problem zmian w systemie odżywiania, nie zawsze korzystnych dla organizmu
ludzkiego i społeczeństwa. W badaniach etnologicznych współczesność zawsze przeplata się
z przeszłością, tym bardziej że zagadnienie innowacji często wymaga ujęcia diachronicznego.
Stosunkowo wiele uwagi poświęcono więc wprowadzeniu i rozpowszechnianiu się spożycia
alkoholu, herbaty i innych używek (A. Fenton, P. Lysagth. U. Meiners. R. Sandgruber,
R. Weinhold), warzyw (M. Ludvíkova), nowych środków żywnościowych i potraw (E. Kisban,
M. Markus, L . Radewa, E . Sergó), czy też zmian w urządzeniach ogniowych (G. Benker).
Kulturową analizę zwyczajów świątecznych w południowej Szwecji na podstawie źródeł archi­
walnych z lat 1860-1920 przedstawiła I. Nordstrom z Lund, omawiając wprowadzane do
posiłków świątecznych innowacje w zakresie potraw, sposobu ich podania, zachowania się
biesiadników przy stole. Zwróciła uwagę na prestiżową funkcję innowacji kulinarnych, konsta­
tując, iż święto bywa mierzone rodzajem podawanych potraw, a jego rytuał wyznaczają
kolejne posiłki. Uczestniczący w konferencji historycy przedstawili ciekawy sposób ujęcia pro­
blematyki badawczej, zajmując się m. in. — jak np. H . J. Teutenberg z Munster — narodzinami
kuchni mieszczańskiej i kryjącymi się pod tym pojęciem wartościami, prezentując interesujące
etnologów dane źródłowe do przemian pożywienia okresu industrializacji w niemieckojęzycznej
Europie środkowej. Analizie pojawiających się i znikających środków żywności we francuskich
książkach kucharskich od X I V do XVIII w. poświęcony był referat J. L . Flandrina z Paryża,
który szczególną uwagę skupił na użyciu w kuchni francuskiej ostrych przypraw, zabijających
nieraz smak potraw, maskujących ich nieświeżość lub podniecających apetyty. Ilość i rodzaj
tych przypraw ulegała zmianie w ciągu wieków, od nadużywania ich w średniowieczu do
rezygnacji z wielu w ciągu wieku X V I I i zastępowania wschodnich przypraw przez pochodzenia
rodzimego. Różnice między polską kuchnią średniowieczną a nowożytną omówiła M. Dem­
bińska z Warszawy, odwołując się nieraz do sformułowań ww. historyka francuskiego, który
zwrócił uwagę na znamienne dla kuchni nowożytnej zmiany m. in. w ocenie użycia masła czy
wszelkiego rodzaju sosów. Wiek X V I I można uznać za przełom między średnio wiecznością
a nowożytnością kuchni europejskiej, przy czym na skutek rożnych czynników, przezwyczajeń,
a przede wszystkim możliwości zdobywania produktów i przypraw, różnicowały się kuchnie
i w różnym czasie następowały zmiany. Na koniec tego krótkiego przeglądu — nie wszyst­
kich zresztą referatów, których druk przygotowywany jest obecnie — przenieśmy się raz jeszcze
do czasów nam współczesnych, do jednej z dzielnic Paryża, w której przeprowadziła badania
A. Sjogren ze Sztokholmu, ukazując zmiany w funkcji jadalni, jej usytuowaniu w mieszkaniu
(od znacznego oddalenia od kuchni do zbliżania się do niej), rozplanowaniu mebli, a przede
wszystkim stołu jadalnego oraz wynikające z tego zmiany w rytuale spożywania posiłków

1983). Zob. też M. D e m b i ń s k a , Dziesięciolecie międzynarodowych spotkań naukowych poświęco­
nych etnologicznym i historycznym badaniom nad pożywieniem, „Kwartalnik Historii Kultury
Materialnej", R. 29: 1981, nr 4, s. 557-561.

�215

KRONIKA

w rodzinie. Tytuł referatu: „Czy pokój jadalny należy do przeszłości?" kryje w sobie
powszechne — nie tylko w stolicy Francji — tendencje zmian w sposobie bycia mieszkańców
miast.
Na konferencji poruszano też sprawy organizacyjne tego nieformalnego zrzeszenia, któremu
przewodniczył dotąd prof, dr N. A. Bringeus. W związku jednak z powołaniem go na
przewodniczącego Międzynarodowego Towarzystwa Etnologii i Folkloru [SIEF] funkcję tę
przekazał swemu współpracownikowi z Uniwersytetu z Lund, A. Salomonssonowi. Omawiano
też sprawy wydawnicze oraz miejsce i temat następnego spotkania. Wybór padł na Norwegię,
której przedstawiciele zaproponowali „konserwację i przechowywanie żywności" jako przedmiot
następnych obrad.
Uczestnikom Konferencji w Karniowicach udostępniono do wglądu niektóre wydane ostatnio
publikacje z zakresu interesującego wszystkich zagadnienia, jak też mapy dotyczące pożywienia,
opracowane przez Pracownię Polskiego Atlasu Etnograficznego I H K M P A N we Wrocławiu.
Mieli też oni okazję zapoznać się z polskimi potrawami narodowymi na okolicznościowym
obiedzie w jednej z renomowanych restauracji Krakowa oraz zwiedzić skansen w Falkowej
koło Nowego Sącza, gdzie zaproszono ich na ucztę weselną z licznymi regionalnymi potrawami.
W czasie zwiedzania tego pięknie usytuowanego muzeum na wolnym powietrzu gościom
demonstrowano sposoby przetwórstwa żywności (np. wyrób oleju, masła i sera, suszenie śliwek,
pieczenie chleba i in.) oraz pracę twórców ludowych. Występy folklorystycznych zespołów
tanecznych zamknęły tę bardzo dobrze zorganizowaną wycieczkę, która była ostatnim punktem
programu Konferencji. Liczne słowa podziękowania, jakie skierowane były do dr A. Kowalskiej-Lewickiej i osób pomagających jej w przygotowaniu Konferencji pozwalają sądzić
0 dużym zadowoleniu uczestników, rozjeżdżających się do swych krajów z uczuciem sympatii
1 uznania dla wysiłków i gościnności organizatorów tego spotkania.
Zofia Szromba-Rysowa

K O N F E R E N C J A E T N O G R A F I C Z N A O ŚLĄSKU
Staraniem Katedry Etnografii Uniwersytetu im. Bolesława Bieruta we Wrocławiu, przy
współudziale Dolnośląskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego we Wrocławiu i Wroc­
ławskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w dn. 5-7 grudnia 1985 r. odbyła
się konferencja o tematyce etnograficznej pod nazwą „Kultura ludowa sercem Śląska". W jej
inauguracji uczestniczyli przedstawiciele władz wojewódzkich, organizacji społecznych, radia
i prasy oraz władz uczelnianych. Dla podkreślenia szczególnego charakteru konferencji na
miejsce obrad wybrano barokową aulę Leopoldina w głównym gmachu Uniwersytetu. Za
rządów pruskich, od początku powstania Uniwersytetu studiowało tutaj wielu Polaków, któ­
rych los nie był zawsze łatwy na skutek różnych represji. Program nauk humanistycznych
był w Uniwersytecie na ogół słabo rozwinięty, wymagał więc od studentów zdwojonej
uwagi i pracy nad sobą. Podkreślał również niemieckość śląskich ziem i ich mieszkańców,
argumentując to statystycznymi danymi, dotyczącymi rozprzestrzenienia języka niemieckiego.
Tymczasem autentyczne spisy ludności wykazują, że w pruskich rejencjach jeszcze na początku
X X w. liczba Polaków wcale nie była taka mała. Potwierdzają to także realia kulturowe
oraz gwara śląska. Przetrwały one tutaj do czasów współczesnych i częściowo wtopiły się
w nową rzeczywistość. Nie trzeba szczególnie udowadniać, że lud śląski na tych ziemiach
odegrał decydującą rolę w walce o polityczne, narodowe i społeczne wyzwolenie, gdyż wiele
już na ten temat napisano. Niejako jednak w hołdzie tym, którzy bronili polskości i którzy
w jej imię polegli, oraz dla podkreślenia wagi i znaczenia, jakie odegrał lud przyczyniając
się do kształtowania kultury narodowej Śląska, wybrano Wrocław — jako stolicę tego regionu —
na miejsce konferencji. Przyczyn jej zorganizowania było kilka. Po pierwsze: w bieżącym
roku Uniwersytet Wrocławski obchodził 40 rocznicę swego istnienia. Chodziło więc o za-

�216

KRONIKA

akcentowanie tej uroczystości m. in. udziałem etnografii. Po drugie — kultura ludowa na Śląsku
w takim ujęciu, jak to uczyniono obecnie, nie była dotąd tematem żadnej konferencji.
Odbywały się jedynie sesje poświęcone wybranym zagadnieniom lub regionom. Tym razem
skierowano zaproszenie do przedstawicieli wszystkich okręgów należących etnicznie do terenu,
który pomimo różnych zmian granic administracyjnych i państwowych oraz zmian ludności
zachował swoje historyczne nazwy i oblicze. Byli więc przedstawiciele Śląska Cieszyńskiego,
Górnego, Opolskiego, Dolnego, Opawskiego oraz łużyckiej części należącej administracyjnie
przez ponad sto lat do Śląska.
Organizatorom chodziło o dokonanie podsumowania, co dotąd uczyniono w zakresie
badań nad ludową kulturą Śląska, pogłębienia wiedzy o niej i jej upowszechnienia, i o ukazanie,
w jakim kierunku podążają lub winny podążać dalsze działania. Chodziło również o uczynie­
nie pierwszego kroku zmierzającego do integracji i współpracy badaczy i instytucji, których
uwagą i podstawą działania jest ludowa kultura na Śląsku.
Nadanie konferencji tytułu „Kultura ludowa sercem Śląska" miało zaakcentować fakt, iż
na tych ziemiach lud odegrał najważniejszą rolę w utrzymaniu oblicza słowiańskiego i narodo­
wego oraz trwałych wartości kulturowych. Winni o tym pamiętać nie tylko tutejsi mieszkańcy,
ale także badacze zajmujący się innymi regionami, teorią kultury i jej syntezą.
Program, jaki ustalono, można by scharakteryzować w skrócie: wczoraj, dziś i jutro
kultury ludowej na Śląsku. Tak więc, pierwsza część uwzględniała referaty, które dotyczyły
uwarunkowań historycznych rozwoju kultury ludowej na Śląsku (doc. dr hab. Aleksander
Nyrek z Instytutu Historii Uniwersytetu Wrocławskiego), folkloru śląskiego jako oręża w walce
o polskość (prof, dr hab. Dorota Simonides - Instytut Filologii Polskiej Wyższej Szkoły
Pedagogicznej w Opolu) i świadomości narodowej ludności na polskim obszarze etnicznym
Śląska (prof, dr hab. Andrzej Brożek — z Instytutu Badań Polonijnych Uniwersytetu Jagielloń­
skiego w Krakowie). Uzupełnienie stanowiło omówienie stanu i wyniku badań nad ludową
kulturą Śląska do 1945 r. (mgr Eugeniusz Kłosek z Katedry Etnografii Uniwersytetu Wrocław­
skiego) oraz dorobku nauki niemieckiej w zakresie folkloru do 1939 r. (doc. dr hab. Jerzy
Pośpiech z Instytutu Filologii Polskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu).
Z uwagi na fakt, że obszar Śląska potraktowano jako makroregion, w tej grupie
referatów znalazło miejsce omówienie ludowej kultury Śląska Opawskiego (dr Zdena Váchova
z Slezského Muzea v Opavie) oraz stanu tradycyjnej kultury ludowej na Górnych Łużycach, w okolicy Hoyerswerda (dipl. et. Albrecht Lange z Instytutu Serbo-Łużyckiego w Budziszynie). Cykl ten zamykał referat dotyczący specyfiki kultury ludowej Śląska w świetle
Polskiego Atlasu Etnograficznego (dr Janusz Bohdanowicz z Pracowni Polskiego Atlasu Etno­
graficznego Zakładu I H K M PAN we Wrocławiu).
Współczesny dorobek badaczy i metody działania oraz obecny stan kultury uwzględniały
kolejne referaty, z których jako pierwszy wymienić należy referat dotyczący zderzenia kultur
na Dolnym Śląsku (dr Magdalena Rostworowska z Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu).
Nad problematyką tą koncentrowali uwagę różni badacze i instytucje naukowe, co znalazło
wyraz w licznych publikacjach. Ich omówienie było przedmiotem dwu innych referatów;
na temat ośrodków badawczo-naukowych i upowszechnieniowych na Śląsku (mgr Krystyna
Kaczko z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu) oraz zakresu i metod badań kultury ludowej
na Śląsku w 40-leciu P R L (dr Henryka Wesołowska z Katedry Etnografii Uniwersytetu
Wrocławskiego). Rzeczywisty stan kultury na Górnym Śląsku przedstawiały referaty pt. „Kultura
ludowa w świetle tradycji i współczesności" (doc. dr hab. Barbara Bazielich z Katedry
Etnografii Uniwersytetu Wrocławskiego) oraz „Wpływ industrializacji i urbanizacji na kształto­
wanie się współczesnego obrazu kultury ludowej na Górnym Śląsku" (dr Irena BukowskaFloreńska z Instytutu Nauk Pedagogiczno-Społecznych Uniwersytetu Śląskiego, Filia w Cie­
szynie).
Żywą ilustracją powojennej rzeczywistości Dolnego Śląska była wystawa pt. „Stare i nowe
na wsi dolnośląskiej", którą otwarto z okazji konferencji jako stałą ekspozycję w Muzeum
Etnograficznym we Wrocławiu. Pokazuje ona zjednej strony część kultury materialnej, zastaną
w obrębie wsi i zagrody przez ludność osiedlającą się tutaj po 1945 г.; drugą natomiast

�217

KRONIKA

kolekcję stanowią przedmioty gospodarczego i osobistego użytku, jakie przywieziono na Dolny
Śląsk z poprzednich miejsc zamieszkania.
Kontynuację obecnego stanu kultury ludowej z uwzględnieniem perspektywicznych kie­
runków i zachodzących w niej zmian zaprezentowano w trzeciej grupie referatów. Rozpoczął
ją referat ukazujący obraz współczesnej społeczności wiejskiej na Śląsku (doc. dr hab. Edward
Pietraszek z Katedry Etnografii Uniwersytetu Wrocławskiego). Autor wystąpienia zwrócił przy
tym uwagę na wszystkie większe i specyficzne subregiony, poczynając od Beskidu Śląskiego
na południu, a kończąc na zachodnich krańcach Dolnego Śląska. Jako konkretny przykład
rzeczywistości zaistniałej tutaj po II wojnie światowej ukazano problem adaptacji i integracji
kulturowo-społecznej omawiając więzi rodzinne i krewniacze (dr Wanda Czapran z Katedry
Etnografii Uniwersytetu Wrocławskiego). Referat ten był wynikiem indywidualnych badań
terenowych autorki, przeprowadzonych w latach 70-tych. Otwierał on drogę innym referatom,
z których pierwszy zwracał uwagę na społeczne potrzeby funkcjonowania kultury na Dolnym
Śląsku (mgr Maria Gołubkowa z Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu), drugi — na
współczesną twórczość ludową i kierunki jej rozwoju na Górnym Śląsku (mgr Maria Lipa-Kuczyńska z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu) i trzeci, który dotyczył roli skansenu w środo­
wiskach zindustrializowanych i zurbanizowanych na przykładzie Śląska (mgr Krystyna Wicher-Jesionowska z Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu-Bierkowicach). Podnosiły one zarówno wartość
i znaczenie tradycji ludowych jako czynnika integrującego, patriotycznego i kształtującego
świadomość narodową, jak też rodzącego stale artystyczne potrzeby, wprawdzie jakościowo
inne, często zupełnie nowe, lecz nawiązujące w jakimś stopniu do różnych znanych wątków,
uznawanych za dziedzictwo pokoleń. Doświadczenia w tym zakresie wynikają nie tylko z pracy
badawczo-naukowej czy dokumentacyjnej, lecz także upowszechnieniowej, reprezentowanej przez
śląskie uczelnie, instytuty oraz państwowe i społeczne muzea i skanseny. Ich intensywna
działalność na Śląsku, zwłaszcza w latach minionego 40-lecia, wyraża się w licznych akcjach
badawczych, publikacjach, wystawach, nowo zorganizowanych placówkach muzealnych uwzględ­
niających szeroko problematykę kultury ludowej na Śląsku, kształtującej się zawsze w specyficz­
nych i szczególnie trudnych warunkach. Dla zaprezentowania chociaż części wyników prowa­
dzonych prac zorganizowano także w gmachu Uniwersytetu wystawę książki o tematyce
etnograficznej poświęconej Śląskowi.
Barbara Bazielich

DZIEŃ MUZUŁMAŃSKI W PIENIĘŻNIE
Dnia 28 września 1985 r. w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pie­
niężnie zorganizowano Dzień muzułmański. Z tej okazji przybyli muzułmanie polscy z Warszawy,
Białegostoku i Gdańska oraz zaproszeni goście.
Dzień rozpoczęto mszą, na której byli obecni wszyscy uczestnicy Sesji. Mszy przewodniczył
o. Stanisław Wyparło SVD, misjonarz pracujący od 20 lat w Indonezji. Przedstawił on
konkretne przykłady współpracy między katolikami i muzułmanami, takie jak: pomoc przy budowie
obiektów sakralnych, uczestnictwo duchownych obu religii w większych świętach chrześcijańskich
lub islamskich.
Oficjalnego otwarcia Dnia muzułmańskiego dokonał o. dr H. Gzella — dyrektor studiów
Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie. Podkreślił on, iż płaszczyzną jedności i dialogu
jest wiara w Jedynego Boga.
O. dr E . Śliwka, dyrektor Muzeum Misyjno-Etnograficznego w Pieniężnie, zapoznał
zebranych z genezą tego nietypowego spotkania oraz nakreślił perspektywiczne plany tego
rodzaju spotkań. Przedstawił również cele, jakie miała wystawa „Koran ze zbiorów muzułmanów
polskich", która była prezentowana w Pieniężnie od 15 VI 1985 r . Podkreślił również, iż
1

1

Dokładniejsza relacja z tej Wystawy została zamieszczona w „Etnografii Polskiej", t. 31:
1986, z. 2, s. 183-185.

�218

KRONIKA

islam, podobnie jak chrześcijaństwo, nie unikną) podziałów wewnętrznych. Żywym tego przy­
kładem jest obecność na sesji muzułmanów sunnitów (islam ortodoksyjny) oraz muzułmanów
Ahmadi (modernistyczny prąd religijny odchodzący wyraźnie od ortodoksji sunnickiej).
W dalszej części Sesji głos zabrali prelegenci. Jako pierwszy wystąpił imam mgr Mahmud
Taha Żuk, reprezentant grupy muzułmanów Ahmadi. Ukazał on, iż islam to nie tylko religia,
moralność, ale również system prawno-społeczny oparty na świętej księdze — Koranie, oraz na
Sunnie, czyli tradycji muzułmańskiej. Przedstawił artykuły wiary oraz zasady, które musi
wypełniać prawowity muzułmanin. Nakreślił także historyczny rys islamu.
O wspólnotach Tatarów polskich w latach 1918-1939 mówił dr Ali Miśkiewicz, przedsta­
wiciel grupy muzułmanów sunnitów, adiunkt Pracowni Badań Regionalnych Instytutu Historii
filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku. W Polsce północno-wschodniej okresu mię­
dzywojennego Tatarzy tworzyli jedną z najsilniejszych grup etnicznoreligijnych. W granicach
całej Rzeczypospolitej było ich ok. 6 tys. Kulturalnie zbliżeni byli do Polaków i Białorusinów.
Odróżniali się od nich obrzędowością religijną. Inteligencja tatarska mówiła językiem polskim,
a znała także francuski i rosyjski. Pozostali mówili po białorusku lub używali dialektu
kresowego. Młodzież uczęszczała do polskich szkół, gdyż własnych Tatarzy nie posiadali.
Języka arabskiego i Koranu uczono w szkołach przyświątynnych.
W 1925 r. zwołano w Wilnie Ogólnopolski Zjazd Muzułmanów. Na Zjeździe powołano
Muzułmański Związek Religijny Rzeczypospolitej Polski, zrywając przy tym więzy z zarządem
duchownym (muftiatem) w Symferopolu. Utworzono autokefalię związku uniezależniając go od
jakiejkolwiek władzy religijnej muzułmanów za granicą. Powołano także organ zarządzający
Związku — muftiat, powierzając godność muftiego doktorowi nauk orientalistycznych Jakubowi
Szynkiewiczowi. Siedzibą muftiatu i nowo utworzonego Związku Kulturalno-oświatowego Tata­
rów Rzeczypospolitej Polski zostało Wilno.
W 1936 r. utworzono w ramach 13 Pułku Ułanów Wileńskich szwadron tatarski. Walczył
on w kampanii wrześniowej, a potem w II Korpusie Polskim na ziemi włoskiej oraz w I i II

Ryc. 1. Modlitwa
Fot. Józef Roszyński. SVD

�219

KRONIKA

Ryc. 2. Uczestnicy „Dnia muzułmańskiego" podczas wspólnej modlitwy
Г 0 1 . Jo/cl' Ros/jibki SVD

Armii Wojska Polskiego. Związek Kulturalno-Oświatowy organizował świetlice tatarskie, biblio­
teki, amatorskie zespoły artystyczne. Wydawano także: Roczniki Tatarskie (3 tomy — 1932,
1935, 1938), miesięcznik „Życie Tatarskie" (w latach 1934-1938) oraz kwartalnik „Przegląd
Islamski" (w latach 1930-1937).
Ogromnie ciepło przyjęta została przez słuchaczy jedyna kobieta wśród prelegentów —
Dżennet Dżabagi Skibniewska z grupy muzułmanów sunnitów, pedagog, redaktor, działacz
społeczno-kulturalno-religijny. Z wielkim zaangażowaniem emocjonalnym opowiadała ona o życiu
muzułmanów Warszawy 20-lecia międzywojennego, gdyż wiązało się to także z jej osobistymi
losami. Dżabagi Skibniewska jest córką Wassan-Gireja Dżabagi. redaktora naczelnego ..Prze­
glądu Islamskiego", pisma przeznaczonego dla społeczności muzułmańskiej, które wydawane było
w Warszawie. Osoba W. G. Dżabagi nadawała ton życiu inteligencji tatarskiej w stolicy.
Wokół jego domu zbierało się jej grono. Należeli do niego imamowie. dyplomaci, literaci
oraz takie osoby, jak: ks. Z. Choromański, późniejszy biskup, sekretarz Episkopatu Polski,
czy prof. Alfred Górka, orientalista, kierownik Instytutu Wschodniego, mającego w tym
czasie siedzibę w Warszawie.
W godzinach popołudniowych uczestnicy Dnia muzułmańskiego zwiedzili wystawę „Koran
ze zbiorów muzułmanów polskich". Wystawę objaśniali: imam mgr Mahmud Taha Żuk oraz
dr Ali Miśkiewicz. Na wystawie zgromadzono m. in.: teksty Koranu z komentarzem, Sunnę
Alego zawierającą wypowiedzi Proroka dotyczące modlitwy, małżeństwa, nauki itp., podręczniki,
za pomocą których dzieci muzułmańskie zdobywały w szkołach przyświątynnych znajomość
języka i pisma arabskiego oraz próbki pisma tych uczniów z terenu Polski okresu między­
wojennego. Inną grupę stanowiły przedmioty związane z kultem muzułmańskim (m. in. namaziyk —
dywanik służący do modlitw, który ma wyrażać skupienie i oderwanie się modlącego od
otaczającego go świata; obrzędowe nakrycie głowy imama muzułmańskiego; tazbich — róża­
niec o 99 paciorkach, na którym odmawia się 99 imion Boga zawartych w Koranie, chamail —
zbiór modlitw rytualnych: korzeń z Mekki przywieziony na pamiątkę przez pielgrzymów oraz

�220

KRONIKA

Ryc. 3. Członkowie prezydium
Fot. Józef Roszyński SVD

muhiry — ozdobne wersety z Koranu. Prezentowane były także pamiątki i zdjęcia dotyczące
islamu wraz z czasopismami wydawanymi przez polskich muzułmanów. Dzień muzułmański był
również dniem zamknięcia tej wystawy. Od chwili otwarcia zwiedziło ją ponad 20 tys. osób.
Po zwiedzeniu wystawy wznowiono Sesję. Wiceprzewodniczący Gdańskiego Oddziału Pol­
skiego Towarzystwa Orientalistycznego, mgr Maciej Konopacki, z grupy muzułmanów sunnitów,
zapoznał obecnych z wartościami polskiego Orientu. Na północnym wschodzie można było
spotkać mozaikę religijną: katolicy, Żydzi, muzułmanie. Pośród różnych religii przyszły —
szeroko pojęty — ekumenizm kreślił swe niepisane zasady. Ta osobliwa aura Wileńszczyzny
oddziaływała na twórców, np. Słowackiego, który wyraził to w poemacie „Beniowski", czy
np. Cz. Miłosza. Korzystanie z dziedzictwa więcej niż jednej kultury i gromadzenie wartości
z kilku jednocześnie zrębów cywilizacyjnych zawsze wzbogacało ludzkość. To, co muzułmańskie,
nie łączy się z tym, co polskie, w sposób mechaniczny, pozwalający na rozgraniczenie dwóch
części — mówił Ahmed Misbah, z grupy muzułmanów Ahmadi z Warszawy. Przedstawił on
duchowność muzułmanów polskich w aspekcie spotkania dwóch kultur. Uwagi jego miały
charakter hipotetyczny. Opierając się na analizie pisma „Al-Islam" (wydawanego w formie
biuletynu przez muzułmanów Ahmadi w Warszawie) próbował wykazać budowanie swego
rodzaju subkultury łączącej dwie kulturowe tradycje. Uważał, iż badania porównawcze obej­
mujące muzułmanów innych kręgów kulturowych pozwoliłyby ukazać to. co sprawia, iż
muzułmanie polscy różnią się od swych współwyznawców z zagranicy. Poruszył on także
problem Polonii muzułmańskiej, twierdząc, że tożsamość polskich muzułmanów okazuje się
trudna do utrzymania poza granicami kraju.
Jako ostatni z prelegentów wystąpił Selim Chazbijewicz, z grupy muzułmanów sunnitów,
literat i poeta, który przedstawił myśl mesjańską muzułmanów polskich. Wszystkie kierunki
mistyczne zakładają, iż nosicielem tajemnicy, która daje wręcz nieograniczoną moc. będzie
Mesjasz (Mahdi). On przygotuje ludzi do wypełnienia się czasów i sądu ostatecznego
oraz zaprowadzi prawo Jedynego Boga. Podczas swego wystąpienia Selim Chazbijewicz wska­
zywał na przykłady istnienia tradycji mesjańskiej w polskiej poezji (tradycja mickiewiczow-

�221

KRONIKA

ska). Mesjanizm tatarski ma swe korzenie nie tylko w idei religijnej, ale także w idei
współistnienia i współprzenikania dwóch kultur: azjatyckiej i europejskiej. Jest propozycją
kontemplacji własnej natury w relacji ze światem. Kończąc swoją relację prelegent po­
wiedział: „Życie polskich Tatarów jest przykładem na to, że można być w każdym calu
Europejczykiem, zachowując rdzeń islamski — na dnie duszy ukrytą tęsknotę stepu".
Wystąpienie to wzbudziło ożywioną dyskusję, po której głos zabrał mgr M. Konopacki.
Podzielił się on swymi refleksjami na temat Dnia muzułmańskiego oraz podziękował organiza­
torom za zaproszenie w imieniu prelegentów.
Podsumowując Sesję o. mgr M. Faliszek, rektor seminarium, powiedział, iż tego dnia spot­
kaliśmy się z budującym świadectwem wiary. Na zakończenie spotkania wystąpił o. dr K. Keler,
wiceprowincjał werbistów. Zaznaczył on, że dzięki temu wyjątkowemu spotkaniu mogliśmy
pogłębić pojęcie dialogu. Stwierdził również, iż „demon nietolerancji i fanatyzmu dzieli
i niszczy wiele społeczności. Dlatego dobrze byłoby, gdyby to spotkanie nauczyło nas tole­
rancji, która jest punktem wyjścia do wspólnego działania ludzi o różnych zapatrywaniach".
Sesję wzbogaciły modlitwy muzułmanów i katolików oraz film na temat islamu.
Wystawa oraz Dzień muzułmański zostały zorganizowane w 20 lat po ogłoszeniu przez
Sobór Watykański I I deklaracji o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich i były
konkretną realizacją uchwał soborowych. Organizatorom chodziło o zapoznanie uczestników
z islamem i Koranem, a przez to — o ułatwienie wypracowania postawy szacunku i tolerancji
wobec wyznawców innych religii. Wystawa miała ukazać przeszłość tatarskich wyznawców
Allaha od 600 lat zamieszkujących Polskę (ich liczba nie przekracza obecnie 3 tys.). Dzień
muzułmański służył też m. in. przygotowaniu kleryków seminarium misyjnego do przyszłego —
już bezpośredniego — kontaktu z wyznawcami islamu w krajach misyjnych.
Uczestnicy żegnali się z nadzieją na przyszłe spotkanie tego rodzaju.
Sławomir

Więcek SVD

Ryc. 4. W czasie modlitwy
Fot. Józef Roszyński SVD

�222

KRONIKA

VI I N T E R N A T I O N A L M O L I N O L O G I C A L SYMPOSIUM
W dniach od 14 do 20 lipca 1985 r. w Gent (Belgia) odbyło się kolejne, VI Między­
narodowe Sympozjum Molinologiczne, zorganizowane przez Międzynarodowe Towarzystwo
Molinologiczne (The International Molinological Society, zwane dalej TIMS) oraz Belgijski
Oddział Tl MS (Levende Molens — Vereniging Zonder Winstoogmerk). W tym miejscu wydaje się
celowe przedstawienie krótkiej historii powstania Towarzystwa.
W 1962 r. w gronie osób zrzeszonych w Portugalskim Stowarzyszeniu Przyjaciół Młynów
Wietrznych i Wodnych (Associacao Portuguesa de Amigos dos Moinhos) narodziła się idea
zorganizowania Międzynarodowej Konferencji poświęconej problematyce młynarskiej. Przygoto­
wania trwały blisko trzy lata. Opracowano propozycje tematyczne, zaproszono przedstawicieli
stowarzyszeń już istniejących w Europie, jak również osoby prywatne reprezentujące placówki
naukowe, muzealne, wydawnictwa, etc. Na przełomie września i października 1965 г., w Cascai
(Portugalia) doszło do spotkania uczestników I Międzynarodowego Sympozjum Molinologicznego
(The First International Symposium on Molinology). W ciągu blisko 14 dni wygłoszono
trzydzieści referatów, zwiedzono placówki naukowe, muzea, liczne młyny wietrzne i wodne na
obszarze północnej Portugalii. Na spotkaniach plenarnych dyskutowano nad — prezentowanymi
przez Simoesa Santos — założeniami przyszłego ogólnoeuropejskiego stowarzyszenia. W wyniku
wspomnianych wyżej spotkań plenarnych oraz prac w jedenastu zespołach tematycznych, powo­
łano Międzynarodowe Towarzystwo Molinologiczne (The International Molinological Society).
Opracowano dokumenty, które pozwoliły w ogólnych ramach nakreślić kierunki działalności
TIMS, zarówno pod względem merytorycznym, jak i organizacyjnym. Wybrano 5-osobowe
Prezydium: prezydenta, dwóch zastępców i dwóch członków. Ustalono, iż wybory nowych
władz Towarzystwa odbywać się będą co cztery lata, przy czym w trakcie spotkań plenarnych
dokonany zostanie wybór nowych władz, siedzibą władz TIMS będzie kraj, w którym za­
mieszkuje wybrany Prezydent. Jednocześnie dla sprawnej organizacji przyszłych sympozjów
powołano Międzynarodowy Komitet do Organizowania Sympozjów Molinologicznych (Interna­
tional Permanent Committee for the Organization of Symposia of Molinology) . W jego
skład weszli przedstawiciele krajów uczestniczących w I Sympozjum, w Cascai. Ustalono, iż
językiem oficjalnym TIMS będzie angielski i francuski, a także język kraju, w którym odbywa
się kolejne sympozjum. Zaproponowano również opracowanie Międzynarodowego Słownika
Molinologicznego (International Molinographic Glossary), co jest aktualnie realizowane. Cenną
inicjatywą było powołanie Europejskiego Atlasu Molinologicznego . Swoim zasięgiem objął on
wszystkie państwa europejskie. Bliski Wschód i północną Afrykę. Niezależnie od powołania
1

2

3

4

1

Postacią wiodącą w tej grupie był J. M. dos Santos Simoes, były przewodniczący
Portugalskiego Towarzystwa Młynów (APDADM).
Termin „molinologia" utworzono łącząc dwa wyrazy: molinum (łac.) — przyjęty w czasach
Cesarstwa Rzymskiego dla oznaczenia młyna — i logia (gr.) A o y o c — nauka. Molinologia.
w ujęciu lapidarnym, jest dyscypliną obejmującą swoim zasięgiem badawczym m. in. takie
zagadnienia, jak budowę i formę architektoniczną młynów wszelkiego typu, funkcję, urządze­
nia wewnętrzne: z zagadnień teoretycznych: ewolucję młynów, hipotezy na temat ich pocho­
dzenia, uwarunkowania ekonomiczne i społeczne, terminologia, nazewnictwo etc. Molinologia
jest interdyscyplinarną dziedziną nauki, posiłkuje się bowiem częstokroć problematyką z zakresu
technologii, etnografii, architektury, etnologii, historii, prawa itd.
Członkowie Komitetu spotykają się każdego roku. Ich głównym zadaniem jest ustalenie
miejsca i terminu najbliższego sympozjum — co wiąże się z szeregiem działań poprzedzają­
cych, sondażami itd. — przedstawienie gotowych propozycji Prezydium TIMS. Komitet koordy­
nuje i aktywnie uczestniczy w pracach organizacyjnych, związanych z przygotowaniem kolej­
nych sympozjów.
W roku 1975 przyjęto nowy — zmodernizowany — układ klasyfikacyjny, co pozwoliło
uwzględnić w Atlasie państwa Ameryki Północnej i Południowej.
2

3

4

�KRONIKA

223

wyżej przedstawionych wydawnictw uznano, iż po każdym odbytym sympozjum opublikowany
zostanie kolejny tom, w którym uwzględni się referaty, dyskusję, program, listę uczestników
wraz z adresami itd. Założenie to jest konsekwentnie realizowane, a nawet wzbogacane
o treści dodatkowe, na co ma wpływ specyfika każdego z sympozjów. Na podkreślenie
zasługuje ponadto fakt ukazywania się publikacji — głównie o charakterze monograficznym —
w ramach powołanego na początku lat siedemdziesiątych czasopisma „Bibliotheca Molinologica".
Dla bieżącej informacji redagowane są przez Prezydium Towarzystwa „Biuletyny" —
ostatni z numerem 32 — spełniające nie tylko funkcje informacyjne, ale również inspirujące do
podejmowania badań nad problematyką, która została opracowana w innych krajach. Charakter
informacyjny „Biuletynów" przejawia się w zamieszczaniu m. in. komunikatów o sympozjach
międzynarodowych, lokalnych, o otwarciu nowych placówek badawczych, muzealnych. Podawane
są wykazy bibliograficzne opracowań molinologicznych, recenzje, sprawozdania itd.
Interesująco rozwiązano sposób przynależności do Towarzystwa oraz komunikowania się
między członkami a Prezydium TIMS. Otóż ustalono trzy formy członkostwa: indywidualne
(roczne i dożywotnie) instytucjonalne oraz subskrypcyjne. Aktualnie TIMS skupia 253 członków
indywidualnych z państw Europy, Azji, Ameryki Północnej i Południowej oraz 10 członków
instytucjonalnych
Towarzystwo prowadzi również działalność handlową w zakresie sprzedaży opublikowanych
prac. ogłaszając raz w roku — w „Biuletynie" — wykaz bibliograficzny wraz z aktualnymi
cenami.
W okresie minionych 20 lat odbyło się — wyłączając ostatnie — pięć sympozjów. Pierwsze,
o czym była mowa wyżej, w Portugalii, drugie w 1969 r. w Danii, trzecie w 1973 r.
w Holandii, czwarte w 1977 r. w Wielkiej Brytanii, piąte w 1982 r. we Francji. Problematyka
prezentowanych referatów ulegała z czasem wzbogaceniu nowymi zagadnieniami. O ile na po­
czątku dominowały głównie tematy z zakresu morfologii młynów, to później coraz bardziej
widoczne stają się dążenia badaczy kierujących swoje zainteresowania w sferę genezy młynów,
uwarunkowań decydujących o rozpowszechnianiu się bądź zaniku określonych typów, czy też
posiłkowanie się wręcz wyższą matematyką, np. w przypadku przedstawiania możliwości
wykorzystania energii wiatru i wody. Jeśli by przytoczyć statystykę opublikowanych 158 refe­
ratów , to pod względem tematycznym i ilościowym przedstawia się ona następująco: opraco­
wania monograficzne (młyny różnych typów w regionach, państwach) — 38; opracowania
monograficzne młyna wyłącznie jednego typu (wietrznego lub wodnego) — 42; o młynie horyzon­
talnym — 1; o młynie ręcznym — 1; o młynie zwierzęcym — 3; o młynie pływającym — 1;
o młynie olejowym — 1; o młynie solnym — 3; geneza, historia młynów — 10; zagadnienia
techniczne (np. elementy konstrukcyjne, napęd, zasada działania, obsługa — 23; zagadnienia
teoretyczne (np. uwarunkowania rozwoju młynów, analiza wydajności —11; młyny w muzeach —
1; konserwacja, restauracja młynów — 10; młynarze, budowniczowie młynów, zagadnienia z typo­
logii, terminologii, nazewnictwa — 5; ikonografia — 2; Europejski Atlas Molinologiczny — 2;
6

5

Association des Amis des Moulins de 1'Anjou — France, Associacao Portuguesa de
Amigos dos Moinhos — Espagne, Danske Mailers Venner — Denmark, De Hollandsche Molen —
Netherlands, Federation Francaise des Amis des Moulins — France, Koninklijke Vereniging voot
Natuur-en Stedeschoon — Belgium, Molenzorg — Belgium, Provincie Limburg Project Industrieel
Erfgoed — Belgium, Society for the Preservation of Old Mills — USA, Wind and Watermill
section — Society for the Protection of Ancient Buildings — England.
Wspomniane referaty zamieszczono w następujących opracowaniach: Transactions of the
First International Symposium of Molinology — Portugal !965, Kobenhavn 1977; Transactions of
the Second International Symposium on Molinology — Danmark 1969, Holte 1977 (drugie wydanie);
Transactions Third Symposion — Netherlands 1973, Holte 1978 (drugie wydanie); Transactions
of the Fourth Symposium — England 1977, London 1978; Transactions Fifth Symposium —
France 1982. St Maurice 1983.
6

�224

KRONIKA

działalność stowarzyszeń — 2. W zestawieniu powyższym uwzględniono wyłącznie referaty,
pominięto natomiast — z uwagi na szczupłe ramy niniejszego komunikatu — opracowania stano­
wiące np. sprawozdania z poprzednich sympozjów, programy objazdów terenowych, odpisy
korespondencji etc, które częstokroć nawiązywały bezpośrednio do problematyki molinologicznej.
VI Międzynarodowe Sympozjum Molinologiczne zgromadziło 67 molinologów, w tym 25
z Wielkiej Brytanii, 10 z USA, 6 z Francji, po 5 z Belgii, Danii i R F N , 4 z Holandii,
3 z Hiszpanii oraz po 1 z Kanady, Japonii, Grecji i Polski . Program Sympozjum zakładał
następujący układ: 13-14 lipca — przyjazd uczestników; 15 lipca — dzień referatowy; 16 lipca —
objazd młynów wsch. Belgii i płn.-wsch. Francji; 17 lipca — dzień referatowy, wieczorem
spotkanie plenarne i wybory nowych władz TIMS; 18 lipca — objazd młynów płn.-wsch.
Belgii i płd-zach. Holandii; 19 lipca — wyjazd do młynów prowincji Limburg i zwiedzanie Muzeum
Młynarstwa w Wachtebeke, po południu sesja referatowa, wieczorem oficjalne spotkanie
pożegnalne z podsumowaniem Sympozjum; 20 lipca — wyjazd uczestników. Program ten zreali­
zowano w całości. Czas, jaki był przeznaczony do dyspozycji uczestników, poświęcono
w połowie na prezentację referatów oraz na objazd młynów (po dwa i pół dnia). W sumie
przedstawiono 28 referatów, przy czym wystąpienie referującego polegało na uzupełnieniu
treści zawartej w referacie — z którym uczestnicy Sympozjum zapoznali się wcześniej —
materiałem ilustracyjnym (przezroczami, filmem, planszami, mapami, etc.) oraz komentarzem.
Prezentacja trwała nie dłużej niż 20 minut, po czym dalsze 10 minut przeznaczano na
dyskusję. Ten rygor czasowy był konsekwentnie przestrzegany, również w trakcie wyjazdów
w teren. Każdy z referatów wcześniej został zrecenzowany przez Andersa Jespersena (Dania),
znanego molinologa, współzałożyciela TIMS. Jespersen prezentował swoje opinie, uwagi, a także
materiał uzupełniający w trakcie dyskusji nad każdym referatem.
7

8

Chris Gibbings (Francja) zapoczątkował sesję referatową omówieniem młynów wodnych
występujących w północnym Tyrolu, na pograniczu włosko-austriackim. Przedstawił środowisko
geograficzne tego obszaru, trzy typy młynów ze względu na ich funkcję (przemiałowe-zbożowe, do cięcia drewna, do produkcji masła). W dalszej części autor omówił techniczny
aspekt młynów przemiałowych w Tyrolu. Swoje wystąpienie zakończył wnioskami i postulatami
0 ochronę tych obiektów, z których wiele zbudowano w X I V i X V w.
A. J. Ijzermann (Holandia) przedstawił wodny napęd młynów w regionie Vezuve, w central­
nej Holandii. Rozważania teoretyczne — odnoszące się do młynów zbożowych, papierniczych
1 olejowych — oparł na wstępnej analizie warunków geologicznych i hydrogeologicznych.
W zakończeniu również postulował ochronę analizowanych obiektów, których — z wybudo­
wanych dwustu — ocalało tylko kilkanaście.
Michael R. Organ (Anglia) przedstawił przemiałowe młyny lądowe i pływające, wyko­
rzystywane przez armie w trakcie kampanii wojennych. Przed omówieniem poszczególnych
typów autor przedstawił strategiczne znaczenie młynów. Opierając się na bazie źródeł histo­
rycznych Organ stwierdził, iż już w czasie wyprawy Juliusza Cezara do Brytanii legiony
transportowały tzw. młyny rzymskie. Również w fortyfikacjach — budowanych za czasów
Hadriana — natknięto się na szczątki młynów wodnych. Drugi typ, ruchomy młyn przemiałowy
montowany na wozie czterokołowym, stanowił wyposażenie wojsk hiszpańskiego generała
Spinoli, w czasie jego kampanii do Niderlandów w 1606 r. Pływający typ młyna autor
omawia na przykładzie wojny krymskiej. W 1855 r. wojska brytyjskie dysponowały dwoma
okrętami - każdy o wyporności 600 ton — na pokładzie których zamontowano młyny prze­
miałowe.
J. Kenneth Major (Anglia) podjął próbę syntetycznego ukazania budowy i wydajności

7

Polskę reprezentował Adam Szymański, z Pracowni Atlasu Etnograficznego I H K M PAN —
Wrocław.
Osoby uczestniczące w VI Symposium otrzymały przed przyjazdem do Gent kopie
powielonych referatów.
8

�KRONIKA

225

15 małych młynów wodnych napędzających pompy. Jedyną funkcją tego urządzenia było
przepompowywanie wody z obszarów niższych na położone wyżej. Inwentaryzacji wspom­
nianych młynów — pomp dokonano na terenie Wielkiej Brytanii, w okresie ostatnich 20 lat.
Dawid H . Jones (Anglia) przeprowadził wszechstronną analizę czynników mających wpływ
na pracę młyna wodnego. Swoje wywody oparł na badaniach zachowania się wody w mły­
nówce, w różnych warunkach klimatycznych. Całość referatu była bardzo teoretyczna. Śledze­
nie poszczególnych etapów tej rozprawy wymagało dobrego przygotowania z zakresu wyższej
matematyki i fizyki.
Walter Minchinton (Szkocja) zaprezentował młyny szkockie. Na podstawie materiałów
źródłowych ustalił czas występowania pierwszych młynów na omawianym obszarze. Dokonał ich
lokalizacji, ustali! funkcję i zasadę działania.
Alan Stoyel (Anglia) na bazie swojego artykułu o typach kół wodnych — który opubli­
kował w Transactions IV Symposium — przedstawił sposoby odwadniania gruntów w Kornwalii, w okresie od X V I I do X I X w.
Andre Gaucheron (Francja) omówił wpływ technicznej rewolucji przemysłowej — w poło­
wie X I X w. — na zmiany w technice przemiału poprzez wprowadzenie walców porcelanowych.
W podsumowaniu autor załączył tabelę, która w układzie chronologicznym — począwszy od
1812 r. — ukazuje stopień zainteresowania badaczy i producentów tą innowacją.
P. Herman Peel (Belgia) dokonal inwentaryzacji trzykondygnacyjnych zbożowych i olejo­
wych młynów wietrznych w zachodniej Flandrii. Opracowany materiał zawiera bardzo dokładne
dane dotyczące historii każdego obiektu, wielkości poszczególnych elementów konstrukcyjnych,
jak również rodzaju i stanu zachowania urządzeń wewnętrznych (przemiałowych i olejo­
wych).
J. Nijhof de Knegt i D. H . Nijhof (Holandia) w pierwszym wystąpieniu zaprezentowali
oryginalne w konstrukcji wiatraki-grzechotki, służące do odstraszania ptactwa. Urządzenia te
znane były już w X V I I I w. na obszarach dzisiejszej Austrii i Jugosławii. W X I X i X X w.
upowszechniły się w płd.-zach. Węgrzech. Spotykane są tam do dzisiaj na terenach, gdzie uprawia
się winorośl. Autorzy wydzielili 4 typy tych interesujących urządzeń. Drugie wystąpienie —
tej samej pary autorów — dotyczyło małych, węgierskich wiatraków gospodarczych. Uwzględnili
oni w tym przypadku pochodzenie, budowę i funkcję obiektów.
Thorkild Schieler (Dania) w trakcie pobytu w Syrii natknął się — w archiwum Instytutu
Historii i Sztuki Arabskiej Uniwersytetu w Aleppo — na dokumentację XIII-wiecznych urządzeń
służących do przepompowywania wody na akwedukty. Badacz przedstawił uzyskany materiał,
po konsultacji z arabskimi specjalistami tego okresu, na VI Sympozjum.
Jean Bruggeman (Francja) — restaurator i budowniczy młynów — dokonał w 1981 r.
w Templeuve (płn.-zach. Francja), rekonstrukcji wiatraka wieżowego, zbudowanego w 1616 r.
Na uwagę w tym typie zasługuje jego oryginalna konstrukcja, wraz z głowicą bowiem obracają
się kondygnacje wewnątrz wiatraka, podczas gdy jego bryła jest nieruchoma. Bruggeman
w swoim wystąpieniu zawarł historię obiektu oraz bardzo precyzyjnie zilustrował poszczególne
etapy rekonstrukcji
D. Gregory Jeane (USA) przebadał wodne młyny występujące w południowej części
Stanów Zjednoczonych. Na podstawie typów charakterystycznych dla kontynentu europejskiego
wydzielił młyny zbożowe i młyny-tartaki, przytoczył ich budowę i zastosowane urządzenia
wewnętrzne.
Anders Jespersen (Dania) rozpatrzył zastosowanie w duńskich młynach przemiałowych wietrznych i wodnych — urządzenia zwanego grubbe (ang.), które pełni tę samą funkcję, co złożenie
kamieni, aczkolwiek jego budowa jest nieco inna. Badacz precyzyjnie określił obszary wystę­
powania tych urządzeń, sposoby podłączania, wydajność etc.
Robert E . Nott (Anglia) przygotował historię i odbudowę wodnego młyna w Snettisham
(Norfolk). We wprowadzeniu nawiązał do genezy młynów wodnych w Anglii, począwszy od
roku 300 n.e. W dalszej części scharakteryzował środowisko hydrogeologiczne miejscowości,
w której zlokalizowano obiekt, jego budowę, urządzenia wewnętrzne oraz ukazał proces
rekonstrukcji.
15 -

Etnografía Polska t. 31. z. 1

�226

KRONIKA

Kenjiro Kawakami (Japonia) prowadzi badania nad sposobami wykorzystywania siły
wody, w przeszłości i obecnie. W referacie przedstawił „młyn śrubowy", którego głównym
elementem konstrukcyjnym jest śruba archimedesa. Urządzenie tego typu napędza stępy, które
pełnią w tym przypadku funkcję cepów. Badacz stwierdził obecność — w latach od 1930 do
1940 — ok. 15000 urządzeń tego typu.
J. Schoonhoven (Holandia) zaprezentował X V I I I i ХГХ -wieczne młyny prochowe, wystę­
pujące na obszarach Niderlandów. Autor dokonał ich podziału — ze względu na rodzaj zastoso­
wanego napędu — na ręczne, konne, wodne oraz — z uwagi na typ urządzenia przemiałowego — na młyny moździerzowe, stepowe, walcowe. Na trzech załączonych mapach zilustrował
występowanie każdego z wymienionych typów.
Boum Pyndiah (Dania) przedstawił dwa główne, XIX-wieczne ośrodki produkcji płótna
wełnianego w Danii. Urządzenia zastosowane w procesie produkcji napędzane są siłą wody,
za pomocą koła wodnego o dużej średnicy. Manufaktury w Rebstrup i Stampen prowadzą
działalność produkcyjną do dzisiaj. Z płótna wyprodukowanego w tych małych fabrykach
szyte są ubrania, koszule, obuwie domowe etc.
Gerallt D. Nash (Anglia) dokonał historycznego ujęcia rozwoju młynów wietrznych
w Walii, biorąc pod uwagę tło geograficzne i polityczne. Wyznaczył trzy okresy chronolo­
giczne, tj. od 1250 do 1400 г., od 1405 do 1730 г., od 1730 do 1835 г., przy czym granice tych
okresów przyjął za przełomy rozwojowe.
Claude Rivals (Francja) i Hermann Gleisberg (RFN) ukazali symbolikę młynów wietrznych,
w obrazach malarstwa Pietera Bruegela. W swoich rozważaniach, dla analogii, uwzględnili
również malarstwo mistrzów hiszpańskich i niemieckich.
James G. O'Hara (RFN) przygotowuje, wraz z trzema innymi badaczami z Uniwersy­
tetu Hamburskiego, obszerne opracowanie pt. Historia młynów i mlynarstwa. W wystąpie­
niu nawiązał do koncepcji powstania pracy, jej układu, bazy źródłowej, bibliografii. Opu­
blikowanie tej pozycji przewiduje w roku 1987.
Jose A. Garcia-Diego (Hiszpania) omówił referat Sekretarza Akademii Królewskiej
w Madrycie, traktujący o młynach lub ich elementach konstrukcyjnych, występujących w hisz­
pańskich znakach herbowych.
Nicolas Garcia Tapia (Hiszpania) na podstawie XVI-wiecznych materiałów archiwalnych
opracował rozprawę o młynie wodnym zwanym „Regolfo". Podstawę źródłową stanowił manu­
skrypt Francisco Lobato z 1577 г., w którym przytoczone są dokładne opisy konstrukcyjne
wraz z rysunkami. Tapia wykorzystuje również źródła późniejsze, potwierdzające m. in. import
tego typu urządzenia do Francji.
Carter Litchfield (USA) zainteresował się osiągnięciami dwóch budowniczych młynów.
Hansa Christensena i Johna Arbo, Amerykanów niemieckiego pochodzenia. W połowie
X V I I I w. wyżej wymienieni przybyli do Bethlehem (Pennsylvania), gdzie wybudowali m. in.
duży kompleks młynów olejowych według niemieckiej technologii.
Charles Howell (USA) zaprezentował wieżowy młyn wietrzny zbudowany według wzorów
holenderskich w połowie X V I I I w. przez Nathana Wilburna. Autor przytacza szczegółowo
historię, konstrukcję, wyposażenie i funkcję obecną wiatraka, który jest również muzeum
in situ.
Martin Watts (Anglia) zreferował zagadnienie wynalazków X V I I I i X I X w. w Anglii,
które usprawniły pracę młynów wietrznych i wodnych. Szczególną uwagę poświęcił odśrodko­
wemu regulatorowi Jamesa Watta. Urządzenie to zdecydowanie wpłynęło na poprawę wydaj­
ności młynów.
Adam Szymański (Polska) przedstawił systematykę młynów wietrznych występujących
w X I X i X X w. w Polsce. Analizę typologiczną przeprowadził na bazie materiałów z badań
terenowych, z archiwów placówek naukowych, skansenów, muzeów, z literatury i zbiorów
prywatnych. W uzupełnieniu autor ukazał zróżnicowanie regionalne w występowaniu poszcze­
gólnych typów według Polskiego Atlasu Etnograficznego.
Zaprezentowane wyżej referaty scharakteryzowano tu bardzo lapidarnie z uwagi na szczupłość
miejsca. Należy podkreślić, iż przeszło 90% z nich uzupełniono rysunkami, rycinami, foto-

�227

KRONIKA

grafiami, mapami, wykresami, tabelami, zestawieniami, wykazami bibliograficznymi, etc. Wzbo­
gacone w ten sposób opracowania podkreślają olbrzymią różnorodność problematyki, jaką
zajmują się molinolodzy.
Sesje referatowe — jak wyżej wspomniano — uzupełniane byly wyjazdami do najbardziej
interesujących młynów . Pierwszy zorganizowano do zachodniej Flandrii, do miejscowości
Gistel (młyn wietrzny zbożowy i olejowy z X V I w.), Meulebeke (5-kondygnacyjny młyn
wietrzny), Deerlijk (wieżowy, zbożowy i olejowy młyn wietrzny). W tym samym dniu zwiedzono
2 młyny wietrzne w płn.-wsch. Francji, w Villeneuve d'Ascq (unikalny XVIII-wieczny wiatrak
olejowy) oraz w Templeuve, odrestaurowany przez J. Bruggemana . W drodze powrotnej
wstąpiono do Moulbaíx (słupowy młyn wietrzny z 1614 г.), Mater (trzykondygnacyjny, słupo­
wy młyn wietrzny z X V I I w.), Welden (młyn wodny z X I I I w.), Huise (młyn wietrzny
słupowy z X I I I w.). W trakcie następnego wyjazdu — do prowincji Brabancja — zwiedzono
Retie (słupowy młyn wietrzny z 1794 г.), Balen (unikalny zbożowy i olejowy młyn wietrzny
z X V I w.), Reppel (młyn wodny z karczmą wybudowany na początku X V I I I w.), Meeuwen
(młyn wodny z X V I I w.), Opitter (przemiałowy młyn wietrzny z X V I I w.), Mol (wieżowy
młyn wietrzny z XVIII w.), w trakcie remontu. Po stronie holenderskiej wstąpiono do
Stramproy (przemiałowy młyn wodny z 1460 r.) i Arendonk (zbożowy i olejowy młyn
wietrzny typu wieżowego z 1654 г.). Trzeci dzień objazdu — a właściwie jego przedobiednią
część — przeznaczono na zwiedzanie dwóch wieżowych młynów wietrznych we wschodniej
Flandrii oraz Muzeum Młynarstwa w Wachtebeke.
Idea założenia tej placówki narodziła się w 1960 г., w 15 lat później przybrała ona osta­
teczny kształt. Obecnie muzeum mieści się w zaadaptowanym, zabytkowym pałacyku, do
którego przylega rozległy teren z wystawionymi eksponatami naturalnej wielkości (złożenie
kamieni przemiałowych, walce przemiałowe, koło młyńskie, itp.). W 3-kondygnacyjnym budynku
parter przeznaczono na wyeksponowanie m. in. podświetlanych tablic, ilustrujących występo­
wanie młynów wietrznych i wodnych w pięciu prowincjach Belgii. W jednej z sal zbudowano
makietę miejscowości Stekene (Ost Vlamse) z 1571 r. Odtworzono wiernie modele 25 młynów
wietrznych — z końca X V I w., jak również zabudowania gospodarcze, lasy, grunty, drogi.
W innych salach wyeksponowano modele młynów wietrznych, wodnych, zwierzęcych, ręcznych
w skalach 1:10, 1:20, 1:40. W pomieszczeniach drugiego piętra zgromadzono publikacje
molinologiczne, plakaty, informacje historyczne, serwisy fotograficzne, etc. Interesująco przedsta­
wiono na planszach zasadę działania każdego typu młyna występującego na obszarze Belgii,
z uwzględnieniem procesu produkcyjnego. Trzecią kondygnację przeznaczono na wystawę
prac malarskich i grafiki, nawiązujących tematycznie do młynarstwa. Naturalnie ta krótka
informacja o muzeum w Wachtebeke nie odzwierciedla w pełni rangi i poziomu meryto­
rycznego ekspozycji. Dlatego też warto zaznaczyć, iż placówka ta uważana jest przez specjalistów-molinologów za jedną z najlepiej zorganizowanych tego typu w świecie.
W trzecim dniu Konferencji w godzinach wieczornych odbyło się spotkanie plenarne
członków TIMS. Odczytano sprawozdanie z działalności Towarzystwa za lata 1981-1985.
Poparto wniosek Prezydium TIMS o wstąpienie do Międzynarodowej Rady Muzeów (ICOM)
oraz do Międzynarodowej Rady Zabytków i Zespołów Zabytkowych (ICOMS). funkcjonują­
cych w ramach UNESCO. Wybrano nowe władze TIMS. Przedstawiciel Międzynarodowego
Komitetu dla Organizowania Sympozji Molinologicznych zaproponował Hiszpanię jako miejsce
następnego V I I Międzynarodowego Sympozjum Molinologicznego w 1989 r.
Na zakończenie należy podkreślić sprawną organizację i znakomite warunki lokalowo-bytowe, w jakich odbywało się Sympozjum. Obrady prowadzono w języku angielskim, nato­
miast wszelkie informacje — również w trakcie objazdów młynów - przekazywano także w języku
francuskim i niemieckim. Sesje referatowe odbywały się w mniejszej z dwóch sal konferen4

10

' Należy podkreślić fakt, iż wszystkie zwiedzane obiekty są czynne, a uzyskane produkty
sprzedawane są częstokroć za cenę kilkakrotnie wyższą od rynkowej.
Porównaj część omawiającą referaty VI Sympozjum Molinologicznego.
1 0

�228

KRONIKA

cyjnych, nagłośnionej i wyposażonej w ekrany, rzutniki, projektory, system video i komputer.
Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż wszystkie wyszczególnione wyżej środki audiowizualne
wykorzystywano przy referowaniu poszczególnych tematów, jak również w późnych, wieczornych
prezentacjach filmów, zapisów komputerowych czy przezroczy. Równolegle, w trakcie sesji
referatowych prowadzono ciągłą sprzedaż i wymianę publikacji molinologicznych, pamiątkowych
znaczków, krawatów z emblematem Towarzystwa, etc. Do dyspozycji uczestników Sympozjum
oddano wysokiej klasy sprzęt poligraficzny, umożliwiający powielanie materiałów.
VI Międzynarodowe Sympozjum Molinologiczne pozwoliło zapoznać się z najnowszymi
osiągnięciami tej młodej dyscypliny, jaką jest molinologia w Europie, w szczególności zaś
z prowadzonymi aktualnie badaniami w krajach Ameryki Północnej i Azji. Dalsze prace —
w ramach The International Molinological Society — zostaną ukierunkowane również na prze­
badanie Europy Wschodniej, a wystąpienie niżej podpisanego zapoczątkowało ten proces.
Adam Szymański

R O L A K O B I E T Y W RÓŻNYCH K U L T U R A C H .
PANNA MŁODA: K O C H A N A , KUPIONA, WYMIENIONA I PORWANA
Wystawa Rautenstrauch-Joest-Museum für Volkerkunde w Kolonii zajmuje dwa piętra
olbrzymiej hali wystaw czasowych i została przygotowana zbiorowym wysiłkiem całego zespołu
specjalistów w postaci 32 małych ekspozacji złożonych z eksponatów wypożyczonych z muzeów
wszystkich niemal krajów zachodniej i południowej Europy, Stanów Zjednoczonych oraz ze
zbiorów prywatnych. Organizując tę wystawę postawiono sobie niezmiernie trudne zadanie
przedstawienia zagadnienia z zakresu historii mentalności za pomocą przedmiotów należących
do tzw. kultury materialnej. Organizatorom wystawy chodziło o ukazanie warunków, w jakich
zawierano związek małżeński w różnych kulturach świata, rzutujących na rolę i pozycję
kobiety w dalszym jej życiu. W nowoczesnym muzealnictwie kładzie się coraz większy
nacisk na wizualne przedstawienie złożonych zagadnień, wykraczając poza tradycyjny przekaz
informacji artystycznych czy technicznych. Zrozumienie głównych założeń organizatorów miały
ułatwiać widzowi liczne napisy i katalogi.
Trzy pierwsze ekspozycje ukazywały wesela u ludów łowieckich i zbierackich. Są to:
Indianie z Ameryki Północnej, ze świętem „Potlatch", oraz Buszmeni i Eskimosi z zachodniej
Grenlandii. Wesela chłopskie ukazano na przykładach Indian znad Amazonki, wyspy Skyros
w Grecji, domu dziedziczonego przez kobietę w zachodniej części Sumatry w Indonezji,
obyczajów kobiet na Nowej Gwinei i wozu z posagiem chłopki niemieckiej. W zespole
zagadnień tradycyjnych kultur miejskich przedstawiono przechodzenie panny młodej z rąk ojca
do męża w północnym Afganistanie, różne typy haremów od władców z dynastii Achemenidów
(700-330 p.n.e.) do tureckich, wesele książąt w Gudżaracie w północnych Indiach, zawieranie
małżeństw u Żydów i kontrakly ślubne w Maroku, .lako przejściowe zwyczaje określono
rodzaj aukcji niezamężnych kobiet w Nadrenii około 1500 r. czy haftowanych rękawiczek
stanowiących symbol zamążpójścia w Niderlandach XVI i XVII w.
W dalszej części ekspozycji powrócono do zwyczajów weselnych różnych grup nomadów,
jak np. rytualne znieważanie panny młodej przez grupę kobiet u Masajów we wschodniej
Afryce, kupowanie jej u Beduinów, zaręczania dzieci u Indian w północno-zachodniej Amery­
ce, budowanie nowej jurty u Mongołów i wreszcie lokowanie majątku w klejnotach żony
w Turkmenii. Przegląd ten kończy ukazanie zmienności zwyczajów weselnych w Japonii,
Chinach, Turcji i Niemczech w związku z wymogami nowoczesnego życia. Mody weselne są
odbiciem społecznej rzeczywistości, co starano się pokazać na przykładzie różnych sukni
panny młodej w kilku okresach z europejskiej historii ubiorów. Ukazano także śluby zakonne,
niechęć do zawierania kontraktów małżeńskich w wysoko uprzemysłowionych krajach. Na
zakończenie wystawy podano obrazy małżonek starożytnego Egiptu. Grecji i Rzymu.

�229

KRONIKA

To wyliczenie tematyki wystawy ukazuje trudności w jej odbiorze. Porządek scen zależał
w pewnym stopniu od możliwości ekspozycyjnych. Stąd po części wynikło przedstawianie noma­
dów po kulturach miejskich czy starożytności po sukniach weselnych ostatnich dwóch stuleci.
Poszczególne zagadnienia starano się przedstawić w postaci uteatralizowanych scen z bardzo
starannie opracowanymi szczegółami kostiumologicznymi czy elementami wyposażenia wnętrz.
Jednakże nawet najlepiej przygotowane scenki nie mogły oddać przekazywanych informacji
z zakresu historii mentalności różnych społeczeństw. Dlatego też obok scenek znalazły się
dość duże teksty opublikowane także w dwóch typach katalogów. Tam też podano wiele
statystyk dotyczących zawierania małżeństw i informacji o rozmiarach wymaganych posagów.
Informacje te jednak mają niewielkie szanse trafienia do przeciętnego widza odbierającego
raczej egzotyczne dla niego ubiory czy w najlepszym wypadku zwyczaje weselne. Tak więc
tę próbę przekazania w formie wystawy treści z zakresu kultury duchowej czy społecznej
można uznać za bardzo interesującą, ale w sumie niezupełnie udaną. Może bardziej staro­
świeckie ujęcie ukazujące same podstawowe zwyczaje i ubiory weselne u różnych ludów miałoby
większą wartość popularyzatorską? Jednakże opisane powyżej ujęcie zagadnienia wiąże się
ściśle z rozpowszechnionym tak w R F N , jak w innych krajach europejskich i w Stanach
Zjednoczonych zwyczajem rezygnowania z jakiejkolwiek rejestracji stosunku dwóch partnerów
mieszkających razem latami i wychowujących nieraz kilkoro dzieci. W R F N i w Stanach
Zjednoczonych mieszka w ten sposób ok, 25% par typu małżeńskiego, a w Szwecji liczba ta
dochodzi do 44% . Stanowi to problem społeczny i zorganizowanie wystawy przedstawia­
jącej panny młode jest z nim pośrednio związane.
l

Irena Turnau

WŁÓKIENNICTWO I N D O N E Z Y J S K I E J A K O D R O G A D O BOGÓW I PRZODKÓW.
WYSTAWA R A U T E N S T R A U C H - J O E S T - M U S E U M W K O L O N I I , 1984-1985
Na olbrzymiej wystawie tkanin i innych wyrobów włókienniczych, zorganizowanej w kolońskim muzeum etnograficznym, ukazano zbiory Nadrenii, Westfalii z uzupełnieniami z Ho­
landii i konsultacją specjalistów z Indonezji. Kraj ten zawsze interesował specjalistów nie­
mieckich i zbiory te należą do najbogatszych w Europie. Zestawiono 758 szczegółowo opraco­
wanych zabytków'. Głównymi organizatorami wystawy byli dyrektorzy muzeum etnograficz­
nego Gisela Volger i Muzeum Włókienniczego w Krefeld Carl-Wolfgang Schumann, a przy
opracowaniu katalogowym współpracowała m. in. Brigitte Khan Majlis. Szeroko pomyślana
wystawa związana była z konferencją na ten sam temat. Miała ona na celu tak opraco­
wanie naukowe, jak i popularyzację wspaniałego dorobku artystycznego tkactwa i technik
drukarskich Indonezji. Skrócona wersja katalogu ukazuje główne techniki zdobnicze i podsta­
wowe podziały regionalne związane z wyspiarskim charakterem kraju .
Tytuł wystawy wiąże się z wierzeniami kształtującymi rozwiązania zdobnicze występu­
jące zwłaszcza w tkaninach zdobionych techniką batiku i ikatu. Nazwy batikarskich deseni
nieraz miały znaczenie magiczne przenoszone na użytkownika tkaniny. Ornament wykonany
techniką batiku był także rodzajem znaku wzbudzającym określone uczucia i treści, można
też było w nim rozpoznać pochodzenie i rangę społeczną właściciela. Teraz europejscy
2

1

Die Br aul. Geliebl — verkauft — getauscht — geraubl. Zur Rolle der Frau im Kulturvergleich. Führer zur Ausstellung des Rautenstrauch-Joest-Museums für Vólkerkunde in der
Josef-Haubrich-Kunsthalle Koln, Koln 1985, s. 130-135.
Brigitte K h a n Majlis, Indonesische Textilien. Wege zu Góttern und Ahnen. Bestanskatalog der Museen in Nordrhein-Westfalen, Etimológica, Neue Folgę, t. 10, Koln 1984.
Indonesische Textilien. Wege zu Góttern und Ahnen, Kurzführer zu einer Ausstellung.
Rautenstrauch-Joest-Museum fur Vólkerkunde, Koln 1984.
1

2

�230

KRONIKA

specjaliści dostrzegali już tylko zadziwiającą różnorodność stylów, barwnych zestawień i skompli­
kowanie motywów. Opisywana wystawa miała za zadanie przybliżenie szczególnych treści
ornamentalnych europejskiemu widzowi. Starannie rozróżniano przy tym wyroby pochodzące
z ponad 20 wysp. Największe z nich, jak Sumatra, Jawa, Borneo i Celebes, posiadały
stroje i odrębne rozwiązania zdobnicze zaznaczające się w kilku (do siedmiu) regionach.
Dla większości z nich na wystawie wyróżniono świąteczny, codzienny i obrzędowy ubiór
mężczyzn i kobiet, stroje wojowników, ubiory o znaczeniu symbolicznym. Ukazano także
stosowane najczęściej rozwiązania ornamentacyjne, głównie uzyskiwane technikami batiku i ikatu,
a także inne techniki włókiennicze, jak sprang, koronkarstwo, hafciarstwo oraz rozwiązania
pasamoniczne i plecionkarskie. Nie udało się ukazać zabytków starszych niż z ubiegłego
stulecia, chociaż tradycje rozwiązań zdobniczych i kostiumologicznych są znacznie dawniejsze.
Starannie skatalogowany zestaw znacznej liczby zabytków ilustruje olbrzymie zróżnicowa­
nie regionalne pomiędzy położonymi nieraz obok siebie wyspami, dotyczące m. in. użytko­
wania drapowanych i szytych ubiorów oraz typów ornamentu. Ukazano zarazem wpływy
hinduskie, chińskie i europejskie z różnych okresów. Nie dla wszystkich wysp udalo się
zgromadzić stroje i tkaniny, przedstawiające różne okoliczności życia mieszkańców. Zaprezento­
wano jednak komplety strojów orszaku weselnego i uroczystości pogrzebowe z niektórych
wysp. Wystawa ta, wraz ze szczegółowym katalogiem zaopatrzonym w fotografię każdego
eksponatu, stanowi ważny wkład w historię i współczesność włókiennictwa indonezyjskiego.
Bez uwzględnienia tego faktu nie można sobie wyobrazić dalszej pracy nad tą tematyką.
Irena Turnau

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6036" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6016">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/bf5b282ae27572bb030250b0e4ed95c2.pdf</src>
        <authentication>090f520146a45dcdabffc977d4f4b637</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72024">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4137</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72025">
                <text>1958</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72026">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3859</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72027">
                <text>Sprawozdania i recenzje / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1958 t.12 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72028">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1958 t.12, z.1 ; s.55-57</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72029">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72030">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72031">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72032">
                <text>K R A K Ó W
Sprawozdanie

Z N A K I E M

P O D

z X I i X I I powojennego k o n k u r s u szopek.

D o X I powojennego k o n k u r s u w 1956 r . zgłoszono
z a l e d w i e 27 szopek. J u r y k o n k u r s o w e przyznało d w i e
równorzędne p i e r w s z e nagrody obu t r a d y c y j n y m już
współzawodnikom: Zdzisławowi D u d z i k o w i i F r a n c i s z ­
k o w i T a r n o w s k i e m u . P r a c e i c h n i e osiągnęły j e d n a k
p o z i o m u d a w n i e j s z y c h . D u d z i k , który j a k o s z o p k a r z
z n a n y j e s t z tego, że od szeregu l a t s t a r a się stworzyć
własny, i n d y w i d u a l n y s t y l s z o p k i k r a k o w s k i e j , w 1956
r o k u dał szopkę o bardzo p o p r a w n e j k o m p o z y c j i , pię­
k n y c h smukłych p r o p o r c j a c h , a l e n i e wnoszącą n i c
nowego i o d k r y w c z e g o Interesującą jej cechą j e s t b a r ­
dzo bogaty wystrój zewnętrzny, m i m o w o l i n a s u w a ­
jący porównanie z s z o p k a m i T a r n o w s k i e g o . T e n o s t a t n i
zgłosił n a k o n k u r s d w i e szopki, bardzo s t a r a n n i e w y ­
k o n a n e i do siebie podobne, jednakowoż w ogólnej
k o m p o z y c j i słabsze od d a w n y c h p r a c . E l e m e n t e m n o ­
w y m , który T a r n o w s k i zastosował po r a z p i e r w s z y ,
była śmiała k o l o r y s t y k a , daleko odbiegająca od jego
d a w n y c h , r a c z e j p a s t e l o w y c h zestawień b a r w n y c h oraz
sposób rozwiązania p o d s t a w y : zapożyczone z szopek
D u d z i k a t r a p e z o w a t e n a c h y l e n i e krawędzi b o c z n y c h ,
n a wzór przyporów u s t a r y c h murów k r a k o w s k i c h k a ­
m i e n i c . Z s z o p k a m i D u d z i k a i T a r n o w s k i e g o godnie
konkurowała s z o p k a W ł a d y s ł a w a T u r s k i e g o , będąca
najlepszą c h y b a z d o t y c h c z a s o w y c h jego p r a c . N a w i ą ­
zując W p e w n y c h szczegółach (gotycki s z c z y t kościoła
Dominikanów, z a s t o s o w a n y j a k o e l e m e n t c e n t r a l n y )
do d a w n y c h szopek T a r n o w s k i e g o , stworzył T u r s k i
interesującą całość, doskonałą w p r o p o r c j a c h i w spo­
sobie w y k o n a n i a d e k o r a c y j n y c h detali. J e d y n y m m a n ­
k a m e n t e m było t u może z b y t monotonne pod względem
k o l o r y s t y c z n y m w y k l e j e n i e s z o p k i złotym s t a n i o l e m .
S z o p k a T u r s k i e g o otrzymała drugą nagrodę, podobnie
j a k s z o p k a A n t o n i e g o W o j c i e c h o w s k i e g o , który w 1956
r o k u porzucił powtarzaną przez siebie od s z e r e g u l a t
formę o s i l n i e podkreślonych podziałach p o z i o m y c h
i zbudował szopkę wysoką, smukłą, z szeroką, pustą
nieco podstawą g o t y c k i m krużgankiem n a p i e r w s z y m
(

54

S Z O P K I

piętrze i t r z e m a smukłymi wieżami. Przestrzeń mię­
d z y środkową wieżą a b o c z n y m i wypełnił W o j c i e c h o w ­
s k i m o t y w e m b r a m y Floriańskiej i f r a g m e n t a m i p r z y ­
ległych murów. S z o p k a W o j c i e c h o w s k i e g o , najpiękniej­
sza, jaką d o t y c h c z a s wykonał, n i e dorównuje j e d n a k
b o g a c t w e m zewnętrznej d e k o r a c j i s z o p k o m poprzednio
omówionym, chociaż przewyższa j e Śmiałością z e s t a ­
wień k o l o r y s t y c z n y c h
smiatoscią
Z p r a c i n n y c h autorów zasługuje n a wyróżnienie
(również n a g r o d z o n a drugą nagrodą) s z o p k a w y k o n a n a
przez J a c k a K o r d k a , reprezentująca r z a d k i n a o b e c ­
n y c h k o n k u r s a c h t y p szopki ze scenką d l a p r z e d s t a ­
wień kukiełkowych. Duża, pięciowieżowa, stanowiąca
d a l e k i e echo t z w . t y p u e z e n e k i e r o w s k i e g o , w y k l e j o n a
wyłącznie b a r w n y m i p a p i e r a m i , bez błyszczących m e ­
t a l o w y c h folii i d r o b n y c h d e k o r a c j i z n a k l e j o n y c h w a ­
łeczków, przypominała s z o p k i b u d o w a n e p r z e d I wojną
światową d l a jasełkowych przedstawień.
W r o k u 1957 ilość p r z e d s t a w i o n y c h p r a c była z n a ­
c z n i e większa. Zgłoszono i c h b o w i e m w s u m i e aż 48,
z czego sąd k o n k u r s o w y przyznał t r z y równorzędne
nagrody s z o p k a r z o m : Zdzisławowi D u d z i k o w i , F r a n ­
c i s z k o w i T a r n o w s k i e m u i jego s y n o w i T a d e u s z o w i
T a r n o w s k i e m u . S z o p k a D u d z i k a doskonałego m i s t r z a
od w y r o b u kukiełek i doświadczonego reżysera p r z e d - ;
stawień s z o p k o w y c h , posiadała scenkę do przedstawień,
oraz duży zespół kukiełek. A r c h i t e k t u r a szopki, w y s o - .
k i e j n a około 180 c m , o t r z e c h smukłych wieżaćTT"
z tradycyjną u tego s z o p k a r z a podstawą o n a c h y l o n y c h ,
s z k a r p a c h , w y k l e j o n a była b a r w n y m i s t a n i o l a m i w k o - l o r a c h p a s t e l o w y c h i zwracała n a siebie u w a g ę p i ę - k n i e w y k o n a n y m i witrażami.
\
F r a n c i s z e k T a r n o w s k i zbudował szopkę o t r z e c h !
zwężających się k u górze wieżach g o t y c k i c h , n a k r y - 1
t y c h hełmami w z o r o w a n y m i n a kościele M a r i a c k i m . ?
W szopce tej j a k o nowość z w r a c a u w a g ę r o z b u d o w a n a !
w k i l k u planach podstawa.
Wyklejona
staniolami,!
u t r z y m a n y m i w ciepłych b a r w a c h , p o s i a d a d e k o r a c j e *

�którym kształtował się s t y l szopki k r a k o w s k i e j , z n a ­
lazło się n a wystawie k i l k a szopek ze scenkami d l a
przedstawień
kukiełkowych,
pochodzących
sprzed
I w o j n y światowej i z okresu międzywojennego. W ś r ó d
szopek najnowszych - „konkursowych" największą
uwagę zwiedzających zwracają wykonane przez F r
T a r n o w s k i e g o , Z D u d z i k a , W ł T u r s k i e g o o?az Z d z i ­
sława S z e w c z y k a obecnego kustosza M u z e u m E t n o g X z n e g &lt; T który w r o k u 1945 Jeszcze
tekostudent
cwhoe&gt;m
i
i
UJ?'brał
udział
w
n
i
e
r
w
s
z
y
r
n
k
r
a
k
u
nnym
p i e r w s z y m k o n k urras ti ee po

bogate, a l e n i e przeładowane. S y n T a r n o w s k i e g o , T a ­
deusz, który po r a z p i e r w s z y stawał w t y m r o k u do
k o n k u r s u , wykonał szopką w ogólnym s t y l u n a w i ą ­
zującą" do d a w n y c h szopek ojca. Posiadała o n a obficie
zdobiony fronton, p o t r a k t o w a n y w sposób w y b i t n i e
światłocieniowy i dosyć n i e s p o k o j n y . K o l o r y t j e j był
r a c z e j pastelowy, detal zbyt przeładowany, z zastoso­
w a n i e m różnych świecidełek n i e wyłączając s z k l a ­
n y c h korauków
Wśród szopek n a g r o d z o n y c h drugą nagrodą w y r ó ż ­
niała się s z o p k a W ł a d y s ł a w a T u r s k i e g o o pięciu s t r z e ­
l i s t y c h wieżach g o t y c k i c h , a k c e n t c e n t r a l n y p i e r w ­
szego piętra stanowił również g o t y c k i szczyt kościoła
Dominikanów. W szopce tej zasługuje n a podkreśle­
nie doskonała k o l o r y s t y k a i s t a r a n n i e w y k o n a n y detal.
J e d y n y m j e j błędem były zbyt płaskie k o l u m n y ,
u r n k s z c z o n e n a p i e r w s z y m piętrze P o d s t a w a t r a p e z o w T t T n a c h y l o n a j a k w stopce Dudzikai P o z a T u f s k i m
S i e
nagrody o t r z y m a ć J a n Jedrszczyk M a r i a n
F r z f w o r s k i i j e g o syri J a n (lat 16) Zbfgnfew G r z e c h
Antonr^icieehowsM

r

Oprócz szopek k r a k o w s k i c h pokazano d l a porówna­
n i a skromne, niekiedy i p r y m i t y w n i e wykonane szopki
wiejskie. B a r d z o interesujące są d w i e „stajenki" z f i ­
g u r k a m i rzeźbionymi, z których j e d n a stanowi dzieło
zmarłego w okresie międzywojennym
doskonałego
rzeźbiarza Jędrzeja W a w r y z G o r z e n i a Dolnego w p o w .
w a d o w i c k i m d r u g a zaś J a n a L a m e c k i e g o z D ą b r o w y
Z i e l o n e j w p o w R a d o r n s k , T e n ostatni b a r d a u t a ­
l e n t o w a n a rzeźbiarz którego f i g u r k i o prostej b l o k o ­
w e j formie posiadają ] ^ i i ^ y
Sjf^k^msta iesiTnią 1 9 5 ^ ? przez C ^ A l L s a n a r r ^ s z k o w a
w c z a s e ob,azdu
penetra^yLego " o r t a n i r a w M « o
prze2^ekcję^adanta P l a a ^ ^

ostatni ^ S ^ ^ ^ o t i k u ^ z J o ^
tóedo^owa
w t k a "
dostosowana do n r &amp; a w i e r T f c u k i e ? '
kowvch
F i e J r k i jasełkowe u m i e s z c z o n e w e wnęce
™ nowszymDiefra
rzSbU
sTkodHó.kl
? T iszneT % S w Biała P o d l a ł a ) I t m i J ^
*
I3ń
7pWdowAlpV « o/,H^ ^
n n t ^ ^ l , W^"
wat-cSecką
W t y m s a m y m czasie, k i e d y w M u z e u m H i s t o r y c z ­
n y m organizowano
pokonkursową wystawę szopek,
w M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m o t w a r t a została „Wystawa
historii s z o p k i " , dająca r e t r o s p e k t y w n y przegląd od
f o r m n a j d a w n i e j s z y c h po s z o p k i w y k o n a n e n a o s t a ­
tnie k o n k u r s y . W y s t a w a
pokazuje
zrekonstruowane
na podstawie z n a n e j r y c i n y N o r b f n a jasełka kukieł!
kowe, odbywające się n a t l e płasko m a l o w a n y c h ]kulis
szopkę z połowy ubiegłego w^ekri o ^ ł a C r o z b u d o w a n e ? a ? c h i t e k t m - z e odtworzona n a
^
z r o k u 1862 publikować
oraz c a ^ ^
Wśród n i c h n a plan p " e r ™
nektórów z przełomu x 7 x i X X w i e k u
zŁiona
"darowana
d . Muzeun^EtnoemfiTzn^eo
^ r z e z St
Estreichera autora Ł
W
S
S
J
^
,
afri
K r u p s k i ) kkfżki o
r
E z e n e W e r ó w ^ ^ ^ 1 ^ 0 ^ ^
wzorem na
3

™ r

Wśród
publiczności k r a k o w s k i e j
zainteresowanie
szopkami było olbrzymie. W czasie k o n k u r s u , który
zgodnie z tradycją odbywał się n a R y n k u u stóp p o m ­
nika M i c k i e w i c z a , napierający tłum w i d z ó w u n i e ­
możliwił członkom j u r y dostęp do szopek.
W y s t a w y w o b u M u z e a c h cieszyły się bardzo oży­
wioną frekwencją. S z o p k a m i interesowało się zarówno'
P o l s k i e R a d i o , j a k f i l m i prasa.
O b s z e r n y artykuł poświęcony szopce k r a k o w s k i e j ,
pióra Przemysława B u r c h a r d a , znalazł się w ostatnim
numerze z 1957 r. „Ziemi", zaś „Tygodnik P o w s z e c h ­
n y " z dnia 19 I . 1958 umieścił bardzo interesujący
artykuł dyskusyjny Michała M a l i ń s k i e g o
. „Król
H e r o d bezdomny" w którym autor zwraca u w a g ę n a
ruebezpieczeńTtwo wypaczenia sią tradycyjnego s t y l u
szonki k r a k o w s k i e ! T c ^ w t o n e i townei f m k c U i w i o ­
dącej otecnte ż ^ o t ^ 3 l o ^ T r z y m w a n y pTzez
akcTe
Sursowa
T d a l i S T S
w K r a k o w i r w v d S ' e kritóta o s i o n c e krakWŚklef
p t

i ; s z ! i ^

r z y S

licznych

N
SIEGFRIED SIEBER:

"

i:

D I E S P I T Z E N K L O P P E L E II M E R Z G E B I R G E

K o r o n k i k l o c k o w e należą do tej grupy w y t w o r ó w
a r t y s t y c z n y c h , które z k u l t u r y w a r s t w e l i t a r n y c h róż­
n y m i drogami przedostały się do l u d u i t a m dały
początek wytwórczości chałupniczej, produkującej w y ­
roby k o r o n k a r s k i e n a potrzeby
r y n k u miejskiego,
a czasem i d l a ludowego odbiorcy.
T a k przedstawiała się n p . u n a s h i s t o r i a k o r o n e k
klockowych w y r a b i a n y c h w Bobowej czy dawniej
w Chorkówce, Z a k o p a n e m l u b Kańczudze. C z y k o r o n k i
te naieay uważać z a p r o d u k t s z t u k i l u d o w e j ? J a k i jest
własny wkład a r t y s t y c z n y k o r o n k a r e k ? O ile pod w p ł y ­
w e m miejscowej t r a d y c j i zmieniły się zapożyczone
d^mle m i m l
* P w i e d ź n a te p y t a n i a mogą dać j e ¬
1 7 7

O c

0

'^^"^^^^„E^S^^ ^
20

X ,, °
p

-

szcze

a n a l i z y formy
p r U Z £
równawczym.
^ w a u z o n e j n a s z e r o k i m t l e po¬
•
" ' P r z y c z y n k i e m , który n a p e w n o z a i n t e r e s u j e osoby
zajmujące się k o r o n k a r s t w e m , j e s t książka S i e b e r a ,
«*»M;wląca ononograficzne o p r a c o w a n i e jednego z w a ż "wSPSti 0 6 ^ ? 6 w
n k a r s k i c h w skali europejZ.:'•
£J«
•
. \
^ t p l i w i e tereny Gór Harcu.
^
^
" d n i e n i e k o r o n e k harceńskich
głównie z p u n k t u w r z e n i a historycznego. Znaczną
k o r o

b

y

n i e

J
L i p s k 1955, str. 120, ilustr.fot. 2 3 , t a b l . r y s . 3

j e j część poświęca autor omówieniu r o z w o j u k o r o n k a r ­
s t w a k l o c k o w e g o n a terenie E u r o p y i w N i e m c z e c h .
K o r o n k i k l o c k o w e powstały p r a w d o p o d o b n i e w X V
w i e k u w I t a l i i . Z początkiem następnego s t u l e c i a
w y r a b i a n e już były masowo w W e n e c j i , zarówno p r z e z
k o b i e t y z l u d u traktujące tę pracę w sposób z a r o b ­
k o w y , j a k i p r z e z d a m y ze s f e r e l i t a r n y c h , które z a ­
jęciu temu oddawały się d l a przyjemności. D l a t y c h
ostatnich o p r a c o w y w a n e były s p e c j a l n e w z o r n i k i do
wyrobów klockowych (najstarszy z r
1529) które
przyczyniały się do s p o p u l a r y z o w a n i a teł n o w e j E c h !
niki koronkarskiej. S e
z na^ainie^zyc^womik ó w włoskich1 opracowat w L S i n F ^ d e r i e o WnTolo
którego n a swój d w f a - p o w o ł a ł a E t o ™
M ? f e S
ska.
Prócz k o r o n e k w e n e c k i c h p o w s z e c h n y m u z n a n i e m
cieszyły się również k o r o n k i k l o c k o w e
wykonywane
w G e n u i , z w a n e g i p i u r a m i : był to wzór w postaci w i ­
c i , występujący n a siatce, złożonej z sześcio- l u b
ośmiobocznych oczek.
Dzięki k o n t a k t o m h a n d l o w y m t e c h n i k a w y r o b u k o ­
r o n e k przedostała się z I t a l i i do B r a b a n c j i i F l a n d r i i ,
które z czasem wytworzyły s w e własne l o k a l n e for­
m y . K o r o n k a r s t w o objęło również Hiszpanię i P o r t u 55

�galie. W e F r a n c j i zasłynęły k o r o n k i k l o c k o w e z V a lensiennes, gdzie poprzednio w w i e k u X V w y r a b i a n o
k o r o n k i igiełkowe. W N o r m a n d i i produkcją k o r o n e k
k l o c k o w y c h zajmowały się m a s o w o dziewczęta z w i o ­
s e k r y b a c k i c h . Ilość k o r o n k a r e k pracujących n a t e r e ­
nie N o r m a n d i i w r. 1692 obliczano n a 22.000. W B e l ­
gii stolicą w y r o b ó w k l o c k o w y c h było w połowie w i e ­
k u X V I I Malines.
P r o d u k c j a w s p o m n i a n y c h wyżej ośrodków k o r o n ­
k a r s t w a k l o c k o w e g o n i e pozostawała bez w p ł y w u na
N i e m c y . T e c h n i k a w y r o b ó w k l o c k o w y c h pojawiła się
t a m w drugiej połowie w. X V I , zaś w r. 1568 ukazał
się p i e r w s z y w z o r n i k koronek k l o c k o w y c h , który w y ­
dał N i c o l a u s B a s s e u s w e F r a n k f u r c i e n a d M e n e m .
Początki k o r o n k a r s t w a klockowego w Górach K r u s z ­
c o w y c h ( R u d a w y ) wiąże podanie l u d o w e z osobą B a r ­
b a r y U t t m a n , która według t r a d y c j i miała być p i e r w ­
szą w ogóle wynalazczynią k o r o n e k k l o c k o w y c h . B a ­
d a n i a źródłowe inaczej j e d n a k określają j e j rolę.
B a r b a r a U t t m a n , urodzona w r. 1507, żona b o g a ­
tego m i e s z c z a n i n a , który przeniósł się ze Śląska i z a ­
mieszkał w miejscowości A n n a b e r g położonej w G ó ­
r a c h K r u s z c o w y c h , nie t y l e wynalazła technikę w y r o b u
k o r o n e k k l o c k o w y c h , i l e umiała wykorzystać i c h w a r ­
tość handlową, organizując zbyt, co przyczyniło się do
bujnego rozwoju k o r o n k a r s t w a zarówno w mieście,
j a k i okolicy. W s a m y m A n n a b e r g było w drugiej p o ­
łowie X V I w i e k u około 900 k o r o n k a r e k . W c z a s a c h
późniejszych w y r o b e m k o r o n e k zajmowały się n i e
t y l k o k o b i e t y ale i mężczyźni, szczególnie zaś w ó w c L s g d y przestoje w k o p a l n i a c h pozbawiały górników
z a r o b k u P o w s i a c h chałupniczy w y r ó b k o r o n e k był t a k
rozpowszechniony, że z początkiem w. X V I I pojawiły
się n a w e t zarządzenia władz zabraniające chłopom z a j ­
m o w a n i a się k o r o n k a r s t w e m , gdyż odrywało to i c h od
zajęć r o l n i c z y c h .
S a m i wytwórcy k o r o n e k n i e w i e l e ze s w y c h w y r o ­
b ó w mogli korzystać, u s t a w y p r z e c i w z b y t k o w i w s t r o ­
j u zabraniały b o w i e m służbie i chłopom zdobienia
ubioru koronkami.
P o r e w o l u c j i f r a n c u s k i e j , w związku z nową modą,
redukującą w s t r o j u n a d m i a r ozdób, k o r o n k a r s t w o
znalazło się W s y t u a c j i k r y t y c z n e j , poprawiła się o n a
dopiero p o d k o n i e c X V I I I w., gdy h a n d e l k o r o n k a m i
wzięli W s w e ręce bogaci h u r t o w n i c y , organizujący
eksport k o r o n e k do P o l s k i , R o s j i , C z e c h , D a n i i , Włoch,
Szwajcarii a nawet F r a n c j i . O zbycie koronek decy­
dowały w i e l k i e targi, odbywające się w e F r a n k f u r c i e
n a d M e n e m i n a d Odrą, Z u r i c h u , B r u n s z w i k u i L i p s k u .
Gotówkę która w związku z w y r o b e m k o r o n e k napły­
w a ł a w Góry K r u s z c o w e obliczano n a 700—800 t y ­
sięcy talarów r o c z n i c P o d k o n i e c pierwszej ćwierci
X V I I I w z T c z e t o t a m w sposób d o t k l i w y odczuwać
skutki konkurencji koronek francuskich, belgijskich
i h o l e n d e r s k a . Z m u s i ł o to m i e j s c o w y c h w y t w ó r c ó w
do p o ^ u c a n a własnych t r a d y c y j n y c h wzorów i n a śladowlnia z r o b ó w o b c y c h M i m o ciężkiej s y t u a c j i
m a t e r i a l n e ! l e s z c z w r 1860 żyło w Górach K r u s z ™ ^ c h w ł ą c z n i e z k o r o n k a r s t w a ponad 20 000 osób,
drugie
z S t y l e trudniło się t a m k o r o n k a r s t w e m
w s p o s ó b uboczny
W. drugiej połowie X I X w i e k u ilość zajmujących się
koronkarstwem
z a c z y n a spadać. Jedną z p r z y c z y n
tego z j a w i s k a jest k o n k u r e n c j a k o r o n e k
wykonywa­
n y c h n a t i u l u m a s z y n o w y m . Ludność, którą n i s k i e z a ­
r o b k i zmusiły do p o r z u c e n i a k o r o n k a r s t w a , znajdowała
z a t r u d n i e n i e w rozwijających się w t y c h s t r o n a c h d u ­
żych zakładach przemysłowych. Przejściowo popyt n a
ręczne k o r o n k i k l o c k o w e wzmógł się w czasie d e ­
w a l u a c j i po I w o j n i e światowej, ale i to n i e trwało
długo, gdyż pojawiły się n a r y n k u tańsze k o r o n k i
a u s t r i a c k i e , a n a w e t chińskie i japońskie, które dopiero
po nałożeniu 2 000-procentowego cła ochronnego d o równaiy w cenie w y r o b o m z Gór K r u s z c o w y c h .
P o d k o n i e c o k r e s u międzywojennego władze h i t l e ­
r o w s k i e próbowały ratować upadające k o r o n k a r s t w o
k l o c k o w e , dostarczając np. zamówień n a p a s m a n t e r i e
do mundurów itp. Zmieniło się to całkowicie w okresie
wojny, kiedy wytwórców koronek zatrudniano w p r o ­
dukcji wojskowej,
a t y m , którzy w d a l s z y m ciągu

56

usiłowali wyrabiać k o r o n k i , k o n f i s k o w a n o
potrzebne
do p r a c y p r z y b o r y .
P o I I w o j n i e światowej umiejętność w y r o b u k o r o n e k
k l o c k o w y c h o d r a d z a się dzięki działalności szkół k o ­
r o n k a r s k i c h , których w r. 1948 było n a terenie G ó r
K r u s z c o w y c h ok. 40 z d w o m a tysiącami u c z e n n i c .
W związku z produkcją k o r o n e k rozwinął się r o z g a ­
łęziony i zróżnicowany w s w y c h f o r m a c h h a n d e l . B y l
to w z n a c z n e j m i e r z e h a n d e l domokrążny. H a n d l a r z e
s w o i i obcy (wśród t y c h ostatnich n i e brakło również
Szkotów) z a k u p y w a l i w y r o b y k l o c k o w e n a t a r g a c h
W A n n a b e r g , B u c h h o l z c z y S c h n e e b e r g i roznosząc j e
w c h a r a k t e r y s t y c z n y c h pudłach d o c i e r a l i do N a d r e n i i ,
A u s t r i i , C z e c h , P o l s k i (Przemyśl). Podróże t a k i e trwały
z a z w y c z a j około 20 tygodni, a l e przedłużały się n i e k i e d " i do 2 lat. W wędrówkach s w y c h h a n d l a r z e p a ­
d a l i "często ofiarą kradzieży a n a w e t
rabunkowych
m o r d e r s t w . Prócz k o r o n e k s p r z e d a w a l i domokrążcy
•
również różne l e k i d l a l u d z i i bydła. J a k d a l e c e r o z ­
p o w s z e c h n i o n y b y t w Górach K r u s z c o w y c h domokrąż­
n y h a n d e l k o r o n k a m i , świadczy fakt, że n p . w m i e j :
scowości Jóhnstadt, liczącej w p i e r w s z e j połowie X X X
wieku
2 000 mieszkańców, wyruszało
z
towarem
w świat 400 domokrążców, a w i e c 1/5 całej ludności.
Oprócz d r o b n y c h wędrownych h a n d l a r z y
zajmowali
się h a n d l e m k o r o n k a m i również bogaci h u r t o w n i c y .
Dostarczał' oni t o w a r poza g r a n i c e k r a j u ( S z w a j c a r i a ,
A n g l i a , H o l a n d i a , Włochy B e l g i a , P o l s k a
utrzymy­
w a l i składy w od egłych m i a s t a c h a n a w e t z a t r u d n i a l i
domokrążców.
Położenie społeczne i e k o n o m i c z n e chałupników t r u ­
dniących się w y r o b e m k o r o n e k k l o c k o w y c h n i e było
•
k o r z y s t n e . W p r a w d z i e dochody stąd płynące stanowiły
,
ważne i często j e d y n e źródło u t r z y m a n i a , n i e m n i e j
j e d n a k w y z y s k nakładców i hurtowników zmniejszał
te dochody bardzo z n a c z n i e . Około * k u 1840 całodnio­
w y z a r o b e k k o r o n k a r k i pozwalał z a l e d w i e n a k u p n o
t r z e c h funtów c h l e b a . Plagą społeczną związaną z s i l ­
n i e rozwiniętym chałupnictwem była p r a c a d z i e c i . C i ą 9
głe p r z e s i a d y w a n i e p r z y w a r s z t a c i e k o r o n k a r s k i m p o M
ciągało z a sobą różne z a w o d o w e choroby. O b e c n i e
9
w N i e m i e c k i e j R e p u b l i c e D e m o k r a t y c z n e j położenie
9
k o r o n k a r e k uległo w y d a t n e j poprawie. H a n d e l k o r o n M
k a m i n i e j e s t upaństwowiony. N a t e r e n i e G ó r K r u s z 9
c o w y c h istnieje 20 zakładów nakładczych, w których
9]
n a s t a n o w i s k a c h i n s t r u k t o r e k z a t r u d n i o n e są n a j w y W
bitniejsze koronkarki. Pracownice wynagradzane
są
9
a k o r d o w o , otrzymują s t a w k i p r z e w i d z i a n e d l a z a t r u S
d n i o n y c h w przemyśle t k a c z e k , wykonujących p r a c e
9 ]
0 szczególnej wartości i 10*A&gt; d o d a t k u d l a chałupników.
9 ]
W y r o b y i c h w y c e n i a n e są i n d y w i d u a l n i e przez komisję,
9 ]
w której biorą udział p r z e d s t a w i c i e l k i chałupniczek.
M
W s z y s t k i e k o r o n k a r k i korzystają z płatnych urlopów
9 |
1 świadczeń społecznych.
&lt;i9|
P o omówieniu s z k o l n i c t w a k o r o n k a r s k i e g o i t e c h n i k i j 9 |
w y r o b u k o r o n e k j e d e n z o s t a t n i c h rozdziałów s w e j
9 |
p r a c y poświęca S i e b e r p r z e k a z o m f o l k l o r y s t y c z n y m , 9 J
które w ciągu c z t e r y s t u l a t r o z w o j u k o r o n k a r s t w a
9 f
narosły dookoła tego z a w o d u . O k a z u j e się, że k o r o n H
k a r s t w o , które n a t e r e n i e G ó r K r u s z c o w y c h stanowiło
B
,ak ważny c z y n n i k gospodarczy, znalazło s w o j e odbicie 9 9
w m i e j s c o w y m folklorze, szczególnie zaś w z w y c z a j a c h ^
d o r o c z n y c h i każdej n i e m a l dziedzinie l u d o w e j t w ó r S
czości l i t e r a c k i e j . Pomijając bogate słownictwo doty^ ^ 9 f
czące w y r o b ó w k l o c k o w y c h , którego i s t n i e n i e samo | 9 J
przez się jest zrozumiałe, aluzje do różnych d z i e d z i n - 9 9
k o r o n k a r s t w a s p o t y k a się w przysłowiach, d r o b n y c h
u t w o r a c h w i e r s z o w a n y c h , opiewających życie i p r a c ę ł B
koronkarek, w piosenkach i utworach p r o z a i c z n y c h ; : ^
których przykładem są o p o w i a d a n i a o p i e r w s z e j k o r c U ^ B
karcę, B a r b a r z e U t t m a n .
1 9 9
N a zakończenie s w e j p r a c y s t a r a się autor r o z s t r z y - ; : ^ 9 J
gnąć p y t a n i e , c z y k o r o n k i k l o c k o w e z G ó r K r u s z c o - J B B
w y c h należy uważać z a dzielą twórczości l u d o w e j ?
Z d a n i e m jego t a k . N i e było to przecież wyłącznie m e - A |
c h a n i c z n e p o w t a r z a n i e d o s t a r c z o n y c h wzorów, u p r a ~ « 9 J
wiane w celach zarobkowych. Koronki w y k o n y w a n o B B J
także n a własny użytek, do d e k o r a c j i mieszkań, w ż r ó - ; « 9 J
dłach s p o t y k a się w z m i a n k i o „tysiącach w z o r ó w " p o - ^ ł B J
mysłu k o r o n k a r e k , co m a w e d ł u g S i e b e r a potwierdzać « •

�również bogata lokalna terminologia, iaka łączy się
z poszczególnymi elementami i motywami zdobniczymi.
O tym, że koronkarki czuty się głęboko ze swą pracą
związane, świadczy fakt, że pozostały przy swoim
zawodzie nawet wówczas gdy bujnie rozwinięty prze­
mysł mógł im zapewnić lepsze i pozbawione ryzyka
utrzymanie O ludowości omawianych koronek świad­
czyć ma również zTsób S
K
h T m o ^ r t *
który jest różny od tego jaki spotykTsię w k o r o n k a c h
klockowych ^ h o d ^ y c h z S ^ o ^ k i m
RozwS

MIKALINA
wykrojów).

GLEMŻAITE:

„LIETUVIU

TAUTINIAI

l a ł ó

y

T

e

Rss
DRABUŻIAI"

W 1955 r o k u w y d a n a została w W i l n i e książka o l u ­
d o w y c h s t r o j a c h l i t e w s k i c h . C e l książki, j a k z a z n a ­
czono n a wstępie, jest czysto p r a k t y c z n y : dać c z y t e l ­
n i k o w i do ręki k o n k r e t n e materiały i wskazówki o d ­
noszące się do w y k o n a n i a strojów l u d o w y c h c h a r a k ­
t e r y s t y c z n y c h d l a różnych regionów e t n o g r a f i c z n y c h .
P r a c a została p r z e z n a c z o n a n a użytek zespołów i u c z e ­
stników „Święta pieśni".
Autorką j e j jest l i t e w s k a etnografka, M i k a l i n a G l e m żaite, -uczestniczka bałtyckiej e k s p e d y c j i etnograficznoantropologicznej, z której materiały o p u b l i k o w a n e z o ­
stały w X X I I I tomie „Trudy I n s t i t u t a E t n o g r a f i i " (nie­
stety b r a k t a m rozdziału o s t r o j u l u d o w y m ) . O m a w i a n a
książka o p a r t a j e s t w dużej m i e r z e n a materiałach
a u t o r k i , a także n a z e b r a n y c h w czasie wyżej w s p o m ­
n i a n e j e k s p e d y c j i , częściowo zaś n a z b i o r a c h m u z e a l ­
n y c h i p r y w a t n y c h , skąd zaczerpnięto materiał i l u s t r a ­
c y j n y występujący w książce w formie zdjęć i p l a n s z
barwnych.
Książka dzieli się n a d w i e części: historyczną i współ­
czesną, z wyraźnym i świadomym przesunięciem a k c e n ­
tu n a tę drugą. Cześć h i s t o r y c z n a zacieśniona została
do m i n i m u m : poszczególne części stroju ludowego
s c h a r a k t e r y z o w a n o pokrótce raczej przy pomocy foto­
grafii (86 i l u s t r a c j i ) niż t e k s t u , bez dokładniejszego
wgłębiania się w zagadnienie z m i a n h i s t o r y c z n y c h c z y
zróżnicowania
regionalnego
względnie
społecznego.
Część druga, z n a c z n i e s z e r s z a , z a w i e r a opisy strojów
7 ważniejszych regionów oraz większą ilość materiału
ilustracyjnego, m . i n . b a r w n e p l a n s z e projektów s t r o ­
jów d l a zespołów a m a t o r s k i c h . W o p r a c o w a n i u t y c h
ubiorów uwzględniono
specyficzne
wymogi
sceny,
a więc lekkość i strojność ubiorów oraz i c h z h a r m o ­
nizowanie kolorystyczne.
A b y zwiększyć p r a k t y c z n e z n a c z e n i e książki dodano
aneksy z k r o j a m i i b a r w n y m i p l a n s z a m i 56 wzorów
t k a n i n p r o d u k o w a n y c h przeważnie ze sztucznego j e ­
d w a b i u przez przemysł f a b r y c z n y , a p r z e z n a c z o n y c h
na sporządzanie zastępczych strojów l u d o w y c h . W z o r y
U t r z y m a n e są w ogólnym c h a r a k t e r z e t k a n i n l u d o w y c h
z poszczególnych regionów, a zarówno m o t y w y t k a ­
ckie j a k i h a f c i a r s k i e oddano p r z y pomocy t e c h n i k i
d r u k u . Każdy materiał może być w y k o n a n y w p i " c i u
w a r i a n t a c h k o l o r y s t y c z n y c h . D l a ułatwienia d o k o n a ..Bia zamówień oznaczono j e s p e c j a l n y m i
numerami
...fabrycznymi. N a końcu książki podano z e s t a w i e n i e
według o w y c h numerów a także informacje, j a k i e t k a ­
n i n y powinny być użyte p r z y sporządzaniu p o s z c z e ­
gólnych kompletów.
O m a w i a n a książka nosi wyraźny c h a r a k t e r podręcz­
n i k a do masowego p r z y g o t o w y w a n i a strojów l u d o w y c h
zbliżającym się j u b i l e u s z o w y m „świętem pieśni"
•- ' H g ™ t^ka- jest bezwzględnie potrzebna i pożyteczna.
' ^ H S S S n a r i ? j e d n a k zastanawiać, c z y słuszna jest l a n s o ~
[ k o n c e p c j a m a s o w e g o w p r o w a d z e n i a do s t r o j u
^?£ :
w j e d w a b n y c h z a m i a s t t k a n i n wełnianych
™~AT7, i,
.
materiał zastępczy m a się przyczynić
1

k l o c k o w y c h stałyby się niewątpliwie b a r d z i e j
prze­
konywające, gdyby autor poparł j e należycie p r z e p r o ­
wadzoną analizą o r n a m e n t y k i , występującej w k o r o n ­
k a c h z G ó r K r u s z c o w y c h . Niestety j e d n a k n i e uczy­
nił tego, dając w r e z u l t a c i e książkę o h i s t o r i i k o r o n e k ,
technice i c h w y k o n a n i a i folklorze ale p r a w i e n i c n i e
mówiącą o s a m y c h w v r o b a c h .
B r a k u tego o z n a c z e n i u z a s a d n i c z y m n i e z m n i e j s z a
szata i l u s t r a c y j n a , stosunkowo uboga, w której n i e
s p o t y k a m y właściwie s t a r y c h k o r o n e k m i e j s c o w y c h .

n

V i l n i u s 1955 (206 str., 269 i l . +

arkusz

c h a r a k t e r u s t r o j u ? Materiał j e d w a b n y j a k o b a r d z i e j
w i o t k i n i e p o z w a l a n a odtworzenie t a k i e j s y l w e t k i ,
j a k a jest c h a r a k t e r y s t y c z n a d l a noszących cięższe
i s z t y w n i e j s z e materiały wełniane i l n i a n e . N a d t o j e ­
d w a b j a k o bardziej płynny daje o d m i e n n e
efekty
w tańcu, zmieniając w pewnej m i e r z e jego c e c h y r e ­
gionalne Z a s t o s o w a n i e i dobór materiałów^zastępczych
to zagadnienie t r u d n e i p o d j e c i e T k s p e ™
rozlefłą skalę jest k r o k i e m może trochę ™ odważnym
R y z y k o w n e w y d a j " s i c również
K
r
t
ó
S
S e
S u
maUcego imitować wzór k a n y L
ha-

o r S t a K Z S r i a K ^
~

n X

„

1
D

ta P o s a d o

= n ń H n K nn

r

v L S

7

hęaą przyozdobione
ffi,

laorycznymi nadrukami.

Zachodzi

Tn? l v K
v
Wprowadzenie
£ £ « w ™
przypuszczalnie m e
rozwiąże s p r a w y w dostatecznej m i e r z e , n i e u s u w a
poważnych obaw, z e zespoły będą wyglądały j a k u m u n ¬
durowane.
P r z y równoczesnym b r a k u wskazówek b i b l i o g r a f i c z ­
n y c h ( w z m i a n k o w a n e są tyiko w opisie i l u s t r a c j i d w i e
p o z y c j e : 1) T e t z n e r F r a n z . „Die S l a v e n i n D o u t s c h l a n d " ,
1902 1 2) M . Glemżaite, E . D u l a i t e n e , „Kupiskio a p y l i n k e s y y r u i r moteru r u b a i , v i l k o t i X I X i m ż . I I p u seje"
1948) c z y t e l n i k chcący znaleźć uzupełniające
wiadomości odnośna t r a d y c y j n y c h ubiorów l u d o w y c h ,
pozostawiony jest całkowicie własnej i n w e n c j i Zastać
nawfafąeyjest t u b r a k " ż y w s z a z a c h e i i ^ s t r o n y a u ?ork doutizyirlnia^autentyczncTci s t r o j u W w a r u n ­
k a c h żywotnifi n T L i t w e t r a d y c H t k a c t w a nie naZnlłoby e r ^
e

nróhek Iphranwh

^ ? ^
v

k

q v

l

=

Z

n

i

C

a

b

^" "
y

!

h

e t

m

™ d c z a f eksoedvc7i
bałtyckie^
tvm w y o a d k . i no^tawa autorW kto '

Z Ifi,™
1

Ji l \

y

™f«

y

J£

o k a z j a c h opuszczają p o d i u m s c e n i c z n e i mieszają się
z publicznością względnie wychodzą n a ulicę. B e z p o ­
średnie zetknięcie się, zwłaszcza w w a r u n k a c h światła
dziennego, z d e m a s k u j e tę imitację s t r o j u ludowego,
a n a w e t może stworzyć wrażenie m a s k a r a d y . Tego
r o d z a j u niebezpieczeństwo z d r a d z a n p . p u b l i k o w a n a
w omawianej
książce biała „siermięga"
dyrygenta
(Ryc. 192 i 193. s. 134). Z a m i a s t s u k n a użyto tu w i o ­
tkiego materiału, który u s z t y w n i o n o wkładkami n a
r a m i o n a c h , co w połączeniu z opadającymi gładko p o ­
łami uwspółcześniło całą sylwetkę nadając j e j r y s obcy
t r a d y c j i stroju ludowego, a n a w e t l e k k o k a r y k a t u r a l n y .
Dzięki p r a c y M i k a l i n y Glemżaite przestaje być p r o ­
b l e m e m zaopatrzenie zespołów świetlicowych w stroje
l u d o w e , a l e estetyka i c h a r a k t e r r e g i o n a l n y t y c h k o ­
stiumów mogą budzić zastrzeżenia.
M a n a PrzeździecJca
M . Glemżaite, „Domasznaja obrabotka I n a i s z e r s t i
w Litowskoj S S R " — T r u d y Instituta Etnografii
t. X X I I I , M o s k w a 1954, s. 60,
1

** EJ***?,? i J *

kość u z &gt; ś k

1 ,

an8

* $ « z e g ó l n i e w w y p a d k u , gdy o w a l e k ­
je
i
S t

k

o

s

2

t

e

m

p

e

w

n

e

j

z

m

i

a

n

y

o

g

o

n

e

g

o

57

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6037" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6017">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d7c0df069d511f31d0452a9e50f1dabd.pdf</src>
        <authentication>93808cfc35313e314da68228bea400a9</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72033">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3930</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72034">
                <text>1953</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72035">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3679</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72036">
                <text>Strona tytułowa i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1953 t.7 z.4-5</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72037">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1953 t.7 z.4-5;s.197-198</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72038">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72039">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72040">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72041">
                <text>POLSKA SZTUKA
DWUMIESIĘCZNIK

WYDAWANY

PRZEZ

LUDOWA

PAŃSTWOWY

INSTYTUT

SZTUKI

T R E Ś Ć :

str.
Juliusz

Starzyňski

O ludowości
polskiego

Tadeusz
Julian
Janina

Witold

Krzyżanowski
Rosen-Przeworska

Krassowski

R O K 1953

Kotula

.

.

.

.

staropolska

199
201

L u d o w o ś ć w poezji
Kochanowskiego
Z zagadnień
renesansowego
ubioru ludowego

257

Chałupa polska n a przełomie
X V I i X V I I wieku

281

Rzeszowska

303

LIPIEC

P A Ń S T W O W Y

ludowej

Odrodzenia

L u d o w a grafika

Seweryn

Franciszek

i sztuce

I

majolika

245

ludowa

PAŹDZIERNIK
N

S

T

Y

T

U

T

NR 4 5
S Z T U K I

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6038" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6018">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/4d0caa747e5b0f5ad63e3d091e5b161a.pdf</src>
        <authentication>767076df5a2aa9567d57ef19d158bc07</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72042">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3927</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72043">
                <text>1953</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72044">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3678</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72045">
                <text>Sprawozdania i recenzje / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1953 t.7 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72046">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1953 t.7 z.3 ; s.178-196</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72047">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72048">
                <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72049">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72050">
                <text>W Y S T A W A SZTUKI I RĘKODZIEŁA L U D O W E G O
WOJEWÓDZTWA ŁÓDZKIEGO

MARIA

W styczniu b.r. otwarta została w Łodzi w O ś r o d ­
ku Propagandy Sztuki wystawa „ S z t u k a a Rękodzie­
ło Ludowe Woj. Łódzkiego". Celem wystawy było
zapoznanie s p o ł e c z e ń s t w a robotniczej Łodzi z dorob­
kiem k u l t u r y plastycznej wsi oraz pokazanie m o ż ­
liwości zastosowania r ó ż n y c h dziedzin twórczości pla­
stycznej w miejskich w n ę t r z a c h mieszkalnych.
Komisja selekcyjna, w k t ó r e j s k ł a d wchodzili przed­
stawiciele: Ministerstwa K u l t u r y i Sztuki, Wydziału
K u l t u r y Wojewódzkiej Rady Narodowej, Polskiego To­
warzystwa Ludoznawczego, Z w i ą z k u P l a s t y k ó w oraz
Centrali P r z e m y s ł u Ludowego i Artystycznego, doko­
n a ł a starannego doboru m a t e r i a ł u . S p o ś r ó d ponad
500 zebranych z terenu p r z e d m i o t ó w wybrano do

йус. 1. Dzban gliniany. Średnica 9,5 cm,
wiecki). Ryc. 2. Dzban gliniany. Średnica
178

wysokość
11 cm, w

PRZEŻDZIECKA

ekspozycji około 370. Wystawa, k t ó r e j scenar usz
i opracowanie plastyczne w y k o n a ł
artysta-plastyk
R. Jackowski, b y ł a p r z e g l ą d e m dorobku twórczości
wiejskiej. Pokazano komplety u b i o r ó w ludowych, w i e ­
le r ó ż n o r o d n y c h tkanin, w y r o b y ceramiczne w a ż n i e j ­
szych o ś r o d k ó w garncarskich w o j e w ó d z t w a łódzkiego
oraz wycinanki, zdobione wydmuszki i p a j ą k i u ż y w a ­
ne do ozdoby w n ę t r z izb wiejskich. Z n a l a z ł o się też
k i l k a współczesnych rzeźb w drzewie.
Szereg plansz i fotografii z a p o z n a w a ł widza z r o ­
dzajami tworzywa, t e c h n i k ą pracy i z samym arty­
stą (na wystawie umieszczono 11 zdjęć portretowych
z k r ó t k ą c h a r a k t e r y s t y k ą zasłużonych a r t y s t ó w ludo­
wych w o j . łódzkiego). T e c h n i k ę t k a n i n demonstro-

cm.
kość

Wykonał
Józe/
16,5 cm. Wykonał

BudWewí'cz (Tomaszów
Hieronim Muszyński

Mazo(Sieradz).

�Ryc. 3, 4.

Wycinanki

łowickie.

Wykonała

wała tkaczka z Rzeczycy t k a j ą c a na wiejskim w a r ­
sztacie pasiak „ w koziołki". Duża mapa o b r a z o w a ł a
rozmieszczenie czynnych o ś r o d k ó w garncarskich i wycinkarskich oraz rzeźby i tkactwa ludowego. Inne
plansze d a w a ł y k r ó t k ą c h a r a k t e r y s t y k ę instytucji i or­
ganizacji z a j m u j ą c y c h się badaniem stztuki ludowej
oraz roztaczających nad niią o p i e k ę ( P a ń s t w o w y I n ­
stytut Sztuki, Muzea Etnograficzne, Polskie Towa­
rzystwo Ludoznawcze, Uniwersyteckie Z a k ł a d y Etno­
graficzne, Wydziały K u l t u r y W R N , Centrala Przemy­
słu Ludowego i Artystycznego).
U wejścia do sali umieszczono h a s ł o : „Chcesz poz­
nać wieś — poznaj jej p r a c ę i twórczość". W y m i e ­
nione w y ż e j eksponaty i plansze z n a j d o w a ł y się w
pierwszej części sali. W drugiej części zaś pokazano
w y b ó r w y r o b ó w C P L I A (przeważnie tkactwo i strój)
oraz p r z y k ł a d w n ę t r z a miejskiego u r z ą d z o n e g o este­
tycznie przez racjonalne zastosowanie dekoracyjnej
tkaniny, ceramiki i w y c i n a n k i ludowej. Przeciwsta­
wione m u zostało identycznie umeblowane w n ę t r z e ,
ozdobione w stylu d r o b n o m i e s z c z a ń s k k n z okresu m i ę ­
dzywojennego. W głębi sali mieściło się stoisko C P L I A
sprzedające w y r o b y p r z e m y s ł u ludowego i artystycz­
nego, zaopatrzone szczególnie obficie w c e r a m i k ę i k i ­
limy oraz t k a n i n y dekoracyjne.
W szczegółach wystawa została opracowana r ó w ­
nie starannie jak i w o g ó l n y m założeniu. Pokazano
12 skompletowanych s t r o j ó w kobiecych i m ę s k i c h z róż­
nych części w o j e w ó d z t w a : z powiatu brzezińskiego —
kobiecy, łódzkiego — kobiecy, rawskiego — kobiecy
zwykły i weselny, dziecinny oraz m ę s k i , sieradzkie­
go — kobiecy letni i zimowy oraz m ę s k i , skierniewic­
kiego — kobiecy, łowickiego — kobiecy i m ę s k i . Po­
nadto znalazło się też dużo efektownie u p i ę t y c h po­

Józeia

Strycharska

(Łowicz).

jedynczych części strojów, jak kaftany i gorsety ł o ­
wickie z barwnych p a s i a k ó w , zapaski w „bączki" oraz
białe czepce tiulowe noszone do malowanych chustek
jedwabnych. Dano też obfity i ł a d n y p r z e g l ą d t k a n i n
z p o w i a t ó w łowickiego, sieradzkiego, r a d o m s z c z a ń s k i e ­
go, rawskiego, piotrkowskiego, a więc w e ł n i a n e pasiaki
proste i tkane w „koziołki" czy w „bączki", oraz bar­
dzo ł a d n e kompozycyjnie i kolorystycznie k r a c l a k i na
„nospy". P r z e g l ą d o b e j m o w a ł tkaniny od starych do
najnowszych, ciekawe z a r ó w n o pod w z g l ę d e m techniki
jak i z e s t a w i e ń kolorystycznych. P o d k r e ś l o n o p r ó b y
nawrotu do starych t k a n i n przez wystawienie p r ó b n e j
tkaniny wykonanej przez A n t o n i n ę L e g u t o w s k ą z Rze­
czycy, tkanej w e ł n ą na lnianej osnowie w e d ł u g „ s t a ­
rej mody" (iz ok. 1860 r.) w kolorach czarnym i p ą s o ­
w y m na niefarbowainej osnowie.
Wśród e k s p o n a t ó w ceramicznych znalazły się p r ó b y
z n a j w a ż n i e j s z y c h o ś r o d k ó w garncarskich w o j e w ó d z ­
twa łódzkiego. Z Sieradza wystawiono w y r o b y H i e r o ­
nima Muszyńskiego, Juliana Petrykiewicza i Tadeusza
Tomali. Wyroby M u s z y ń s k i e g o w y r ó ż n i a ł y się bardzo
ł a d n ą i g ł a d k ą p o l e w ą . Dzbanki jego zdobione były
wokół b r z u ś c a ornamentem pasowym z grubo n a k ł a ­
danej p o b i a ł k i na ciemne tło. Ornament s k ł a d a ł się
przeważnie
z
drobnych gałązek l u b l i n i i falistej
z kropkami, ujętej w dwie proste linie p o d w ó j n e . W y ­
stawione w y r o b y Petrykiewicza były wszystkie czer­
wone, niepolewane, dekorowane ornamentem pasowym
z pobiałki. N i e k t ó r e z w y r o b ó w Tomali, na ogól bardzo
zbliżone do w y r o b ó w Petrykiewicza, p o s i a d a ł y p o l e w ę
b r ą z o w ą . O poszukiwaniu n o w y c h form świadczy t w ó r ­
czość Jana Wierzbickiego ze S t e f a n ó w k a Barczewskie­
go, pow. Sieradz.
Garncarstwo Tomaszowa Mazowieckiego reprezen­
towane było przez w y r o b y Jana Malczewskiego, Ka-

179

�WYCINANKI

Ryc. 7 wykonała

Antonina

Królikiewicz

(Zakościele).

Ryc.

8 wykonała

Józeia

Siwkowa

(Zakościele).

I

Щ

RAWSKIE

-

R

y

c

n

¡

1 ¿

w

y

k

o

n

a

¡

a

J

a

n

¡

n

a

p

r

z

y

b

o

[

k

o

w

a

( Z a k o á c i e ¡ e )

,

�Ryc. 14. „Zwózka

Ryc.
182

i piłowanie

¡5. „Orka".

drzewa".

Wyk.

W y k . Józeia

Stanisława

Bogusz

Surma

(Łowicz).

(Haurzyce).

�WYCINANKI ŁOWICKIE

zimierza A r k u s i ń s k i e g o , Józefa Budkiewicza i Edwar­
da A r k u s i ń s k i e g o . Dzbanki Malczewskiego posiadały
polewę b r ą z o w ą na całej powierzchni i nie by!y zdo­
bione. W wyrobach innych garncarzy oolewa, obej­
m o w a ł a g ó r n ą część b r z u ś c a i wylew, d e k o r a c j ę zaś
s t a n o w i ł podszkliwny ornament pasowy.

i 11 tematycznych), sieradzkie (kwadraty i koła), raw­
skie (donice z k w i a t a m i , koguciki, postaci ludzkie).

Z Bolimowa z n a l a z ł y się znane w y r o b y Konopczyń­
skich (Aleksandra i Stefana); b y ł y to dzbanki i ta,lerze w kolorowe k w i a t y i ptaszki na tle p o c i ą g n i ę ­
tym pobiałką.

Najbardziej r o z w i n i ę t e pod w z g l ę d e m technicznym
i kolorystycznym są w y c i n a n k i łowickie, k t ó r e w ł a ś ­
ciwie są naklejankami. Wystawione „ k o d r y " łowickie
były p r z e w a ż n i e bardzo dobre kompozycyjnie (lekkie
i r ó w n o m i e r n e w y p e ł n i e n i e przestrzeni). Pomimo swo­
jej szerokiej gamy kolorystycznej m i a ł y one dobrze
rozmieszczone walory,
co w y w o ł y w a ł o ogólne w r a ­
żenie pewnego stonowania kolorów.

Z zakresu zdobnictwa w n ę t r z pokazano wycinan­
ki, wydmuszki i pająki. Ogółem znalazło się na w y ­
stawie około 120 wycinanek: łowickie (koła, ,,kodry"

Ł o w i c k i e wycinanki tematyczne świadczą o coraz
śmielszym wprowadzaniu do sztuki ludowej nowych
z a g a d n i e ń i nowych t e m a t ó w , o coraz w i ę k s z y m

Ryc.

17. Wycinanka

łowicka

„Kodia".

Wyk.

Stanisława

Bogusz

(Łowicz).
183

�ñyc.

13 i 19.

Wycinanki

łowickie.

zainteresowaniu artysity ludowego wydarzeniami współ­
czesnymi i wprowadzaniu ich do swojej sztuki. Wśród
wycinanek tematycznych w y s t ę p u j ą takie, jak np.
„Szkoła dla dorosłych",
„ S k u p zboża",
„Wybory",
„Nowa wieś", „ O r k a p ł u g a m i i traktorem", „Zwózka
i p i ł o w a n i e drzewa". Spotyka się r ó w n i e ż ujęcia t r a ­
dycyjne,
np. „Izba łowicka", „Międlenie".
Zaletą
pokazanych wycinanek tematycznych jest p o p r a w n o ś ć
formy i kompozycji przy p o s t ę p o w e j ich treści.
Do zdobienia w n ę t r z a u ż y w a n e są w Ł o w i c k e m
dzbanuszki wykonane z „ w y d m u s z e k " z jajek. Na wy­
stawie łódzkiej pokazano około 30 takich dzbanusz­
ków, bardzo starannie wykonanych przez Józefę Stryc h a r s k ą i P r z y ż y c k ą z Łowicza. Dzbanuszki te m a j ą
d e k o r a c j ę g e o m e t r y c z n ą l u b k w i a t o w ą , w obu przy­
padkach bardzo d r o b n ą , p o w s t a ł ą przez naklejanie k o ­
lorowych wycinanek. „ W y d m u s z k i " Strycharskiej po­
s i a d a - wzory raczej geometryczne, podczas gdy Przyżyckiej p r z e w a ż n i e kwiatowe. Józefa Strycharska w y ­
konała również „ p a j ą k a " przybranego „ w y d m u s z k a ­
m i " , słomą i k r ą ż k a m i papieru kolorowego, ułożony­
m i w poziome pasy ( p o m a r a ń c z o w y , żółty, buracz­
kowy, ciemnożółty, niebieski i biały). Dookoła „ p a ­
j ą k a " obiega falbanka z r ó ż o w e g o papieru, ozdobiona
w p i ę t y m i r ó ż n o k o l o r o w y m i kokardkami. D w a inne
pająki łowickie wykonane były tylko z bibuły kolo­
rowej i słomy.

184

Wyk.

Stanisława

Bogusz

Na

wystawie

łódzkiej

(Łowicz).

została

również

pokazana

współczesna rzeźba ludowa w drzewie. Między i n n y m i
wystawiono dwie rzeźby Józefa S t r u g i ń s k i e g o z Rogoź­
na: „ S p r z ą t a c z k a " i „U kowala". W obu przypadkach
wyczuwa się pewne nieskoordynowanie między

treś­

cią a f o r m ą . Artysta, czerpiąc t e m a t y k ę z bezpośred­
niej

obserwacji

otoczenia,

waha

się m i ę d z y

ideali­

styczną f o r m ą n i e k t ó r y c h tradycyjnych ś w i ą t k ó w a na­
turalizmem i nie może zdobyć się na ujęcie

reali­

styczne, k t ó r e n i e w ą t p l i w i e stanowi jego zamiar. Rzeź­
ba „ S p r z ą t a c z k a " posiada płaskość i proporcje
ka (szeroka

w ramionach przy stosunkowo

świąt­

wąskich

biodrach); włosy i warkocze S t r u g i ń s k i traktuje sche­
matycznie i płasko, natomiast szczotka do zamiatania,
u k ł a d a n a spódnica i ściągacz na sweterku oddane są w
sposób naturalistyczny. W drugiej rzeźbie S t r u g i ń s k i e ­
go „U kowala" widoczne jest to samo wierne oddanie
szczegółów d r u g o r z ę d n y c h

(np. skrzynia z narzędzia­

m i kowalskimi) i zupełny brak p o d k r e ś l e n i a cech t y ­
powych. Obie rzeźby nie są zbyt szczęśliwie

rozwią­

zane kompozycyjnie, brak lim zwartości i p o d p o r z ą d ­
kowania g ł ó w n e j

idei. Przy d u ż y c h

wymiarach obu

rzeźb (1 —1,5 m) b r a k i te w y s t ą p i ł y t y m jaskrawiej.
Byłoby może wskazane,
zmniejszył w y m i a r y

gdyby artysta w

przyszłości

swych rzeźb, gdyż w ten sposób

�Ryc.

20 i 21.

Wycinanki

łowickie. Wyk.

łatwiej znajdzie d r o g ę do koniecznych uogólnień i t y powości, z p o m i n i ę c i e m zbytecznych szczegółów.
Rzeźba z a t y t u ł o w a n a „Kobieta murarz", wykonana
przez Kazimierza Ajsa z Sulejowa, jest bardziej zwar­
ta pod w z g l ę d e m kompozycyjnym, chociaż z p u n k t u
widzenia jedności treści i formy budzi r ó w n i e ż za­
strzeżenia. A u t o r nie potrafił przedstawionej przez
siebie pcstaci n a d a ć cech charakterystycznych dla te­
go ś r o d o w i s k a zawodowego.
S p o ś r ó d wystawionych rzeźb najlepsza b y ł a „ P r z ą d ­
ka" wykonana przez Józefa Grzegorego ze wsi Złotk ó w Borowy (роду- Łowicz). Przedstawia ona starszą
k o b i e t ę w i e j s k ą przy k o ł o w r o t k u . P o s t a ć kobiety,
jej wyraz twarzy, ruch r ą k uchwycone są bardzo de­
brze; artysta nie gubi się w szczegółach, określa w y ­
r a ź n i e ś r o d o w i s k o i wiek kobiety. Kompozycyjnie go­
rzej r o z w i ą z a n y jest k o ł o w r o t e k , a zwłaszcza kądziel,
k t ó r a niepotrzebnie jest zbyt duża i ciężka.
Ostatnia
w tańcu",
rzeźbiarza
rzeźby w
za, czysto

z wystawionych rzeźb, „ P a r a o p o c z y ń s k a
wykonana została przez W ł a d y s ł a w a Żaka,
wiejskiego, k t ó r y dokształcał się z zakresu
Łodzi i dlatego trudno jego p r a c ę Uważać
ludową.

Fotograiie

wykonał

Stanisława

Bogusz

(Łowicz).

Jak w i d a ć z powyższego, na w y s t a w i e zebrano, eks­
ponaty r ó ż n o r o d n e , dające w zarysie obraz całokształ­
tu twórczości artystycznej wsi w o j e w ó d z t w a ł ó d z k i e ­
go, z u w z g l ę d n i e n i e m w m i a r ę możliwości z a b y t k ó w
z r ó ż n y c h o k r e s ó w czasu (np. w t k a c t w i e z rozpię­
tością czasu blisko 70 lat).
Możliwość zastosowania sztuki ludowej w dekora­
cji miejskich w n ę t r z mieszkalnych pokazano, jak
w s p o m n i a ł a m , w drodze kontrastowego zestawienia
w n ę t r z a ozdobionego l u d o w y m i tkaninami, c e r a m i k ą
i w y c i n a n k a m i — z u r z ą d z e n i e m w guście drobnomieszezańskim z okresu m i ę d z y w o j e n n e g o . Wydaje m i
się, że tutaj p e ł n y efekt nie został osiągnięty, gdyż
w n ę t r z e , m a j ą c e na widza działać w sposób ujemny,
było właściwie za m a ł o brzydkie i z pewnością zna­
leźli się zwiedzający, k t ó r y m mogło się ono nawet
podobać.
W ekspozycji bardzo starannej i estetycznej w i ­
doczne było konsekwentne dążenie do uwypuklenia
podstawowego problemu, j a k i m dla o r g a n i z a t o r ó w w y ­
stawy bylo zagadnienie przemiany tradycyjnej sztu­
k i ludowej, zaspokajającej dotychczas potrzeby włas­
nego środowiska, w artystyczne rzemiosło, p r a c u j ą ­
ce dla szerokich mas ludności wsi i miasta.

Jerzy

Langda,
1S5

�R

E

C

E

N

Z

J

E

E L E M E N T Y LUDOWE W POKAZIE S Z K O L A R T Y S T Y C Z N Y C H POZNANIA

Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej — W y ­
dział K u l t u r y w Poznaniu, chcąc zaznajomić społe­
c z e ń s t w o z dorobkiem szkół artystycznych, zorgani­
zowało w dniu 18.IV.1953 r. „ P o k a z prac u c z n i ó w
szkół artystycznych miasta Poznania". Pokaz ten od­
był się w wielkiej auli Uniwersytetu P o z n a ń s k i e g o .
Udział w n i m w z i ę ł y : P a ń s t w o w a Podstawowa Szko­
ła Muzyczna, P a ń s t w o w a Ś r e d n i a Szkoła Muzyczna,
P a ń s t w o w e Liceum Muzyczne, P a ń s t w o w a Szkoła M u ­
zyczna, P a ń s t w o w a Szkoła dla I n s t r u k t o r ó w T e a t r ó w
Ochotniczych, P a ń s t w o w e Liceum I n s t r u k t o r ó w Świe­
tlicowych i Teatralnych, P a ń s t w o w a Ś r e d n i a Szkoła
Baletowa. Program „ P o k a z u " s k ł a d a ł się z d w ó c h
części. W pierwszej przedstawiono u t w o r y muzyczne,
wokalne, choreograficzne i recytacyjne, n a l e ż ą c e do
repertuaru klasycznego, w drugiej zaś, poza dwoma
u t w o r a m i o aktualnej treści politycznej, przedstawio­
no 20 u t w o r ó w o charakterze l u d o w y m i etnograficz­
nym. Wszyscy wykonawcy tej części programu w y ­
stąpili w wielkopolskich strojach ludowych. Ze wzglę­
du na t e m a t y k ę i f o r m ę wykonania u t w o r ó w drugiej
części „ P o k a z u " u w a ż a m y za wskazane umieszczenie
sprawozdania na ł a m a c h „Polskiej Sztuki Ludowej".
Elementem n o w y m w Poznaniu, k t ó r y przedsta­
wiono po raz pierwszy w „ P o k a z i e " na w i e l k ą skalę,
był ludowy strój wielkopolski, k t ó r y silnie podkre­
ślał regionalny charakter imprezy. Podczas wykony­
wania programu mieliśmy możność
obserwowania
s t r o j ó w z okolic Ołoboku, Ś r e m u , Buku, P a ł u k , K r o b i
i p r z e d m i e ś ć Poznania. Ogólnie je oceniając, należy
podkreślić dość w i e r n ą r e k o n s t r u k c j ę i staranne w y ­
konanie; w pewnych przypadkach zastosowano na­
wet oryginalne części stroju w y p o ż y c z o n e z terenu
(np. Dzierżaczka z okolic K r o b i w czepku i k r y z i k u ) .
Przyjemne w r a ż e n i e , jakie s p r a w i a ł efektowny strój
wielkopolski, osłabiały jednak d a j ą c e się z a u w a ż y ć
usterki, k t ó r y c h w przyszłych pokazach powinno się
u n i k a ć . Np. za imało z r ó ż n i c o w a n o stroje pod wzglę­
dem k o l o r y s t y k i w poszczególnych regionach, t y m sa­
m y m n a d a j ą c strojom l u d o w y m charakter swoistych
mundurów.
Inne niedociągnięcia — to niestaranne odtworzenie
n i e k t ó r y c h częśoi stroju: np. zamiast czarnych z po­
ł y s k i e m buty były siwe, zapaski bez haftu albo ze
stosowanym tak skromnie, że trzeba go było się do­
s z u k i w a ć ; Dzierżaczka ś p i e w a j ą c a solową p a r t i ę w y ­
stąpiła w p i ę k n y m oryginalnym czepku i k r y z i k u , lecz
przy t y m w koszuli o k r o j u o d b i e g a j ą c y m od ory­
ginalnego (za szerokie r ę k a w y ) i w zapasce r ó w n i e ż
niezgodnej pod w z g l ę d e m zdobienia i barwy z miej­
scowym charakterem.
Skromnie, a nawet mundurowo, p r z e d s t a w i a ł się
strój Bamberek, w k t ó r y przebrano m a ł e dziewczyn­
186

k i . Monotonia kolorów w y w o ł y w a ł a w r a ż e n i e nudy.
B r a k haftu na zapaskach t i u l o w y c h oraz wysokich
b u c i k ó w na wysokich obcasach p o w a ż n i e
osłabiał
efekt, w b r e w w o l i o r g a n i z a t o r ó w , k t ó r z y chcąc np.
z a c h o w a ć wszystkie szczegóły stroju oryginalnego, nie
zapomnieli m a ł y m Bambereczkom pod zapaski tiulo­
we p r z y w i ą z a ć barwnie haftowanych kieszeni. W
z w i ą z k u ze strojem bamberskim nasuwa się jednak
pytanie, czy w ogóle było celowe wprowadzenie na
s c e n ę zespołu w t a k i m stroju, czy celowe jest pod­
noszenie do rangi reprezentacyjnego stroju wielko­
polskiego u b i o r ó w b y ł y c h m i e s z k a ń c ó w czterech w i o ­
sek n a l e ż ą c y c h obecnie do miasta Poznania. Wiado­
mo przecież, że Barnbrowie, w p o c z ą t k u X V I I I w .
sprowadzeni w okolicę Poznania z k r a ń c ó w S ł o w i a ń ­
szczyzny, spod Bamberga, na gruncie s ł o w i a ń s k i m
bardzo szybko się spolszczyli. Pokazana odmiana stro­
j u bamberskiego posiada wybitne cechy stroju zachod­
nio-europejskiego.
Faworyzowanie więc tego stroju
i przedstawianie w n i m przebranych m a ł y c h dzieci
u w a ż a m za posunięcie niewskazane, t y m bardziej, że
mamy na obszarze Wielkopolski wiele innych stro­
jów, silniej z w i ą z a n y c h z historią i k u l t u r ą te"go re­
gionu.
Jeśli chodzi o t a ń c e ludowe przedstawione w opra­
cowaniu Jadwigi Szmidtowej to z uznaniem trzeba
zaznaczyć, że przygotowanie ich b y ł o staranne i po­
prawne, chociaż wykonany na nich retusz, jak i po­
stawa tancerzy, w pewnych wypadkach odbiegają od
charakteru t a ń c a ludowego. Niekiedy raził t e ż widza
sposób trzymania się tancerzy — zbyt prosty i sztyw­
ny — jak i chęć unoszenia się na palcach, co w t a ń ­
cach ludowych nie ma prawie zastosowania. Poza
t y m nieszczęśliwym p o m y s ł e m było ubranie dziewcząt,
w y s t ę p u j ą c y c h w t a ń c a c h ludowych — w czarne m i ­
niaturowej wielkości slipki. Pokazywanie w t a ń c a c h
ludowych gołych n ó g spod szerokich barwnych spód­
nic — nie n a l e ż a ł o chyba do efektów zamierzonych.
W z w i ą z k u z całą d r u g ą częścią „ P o k a z u " , a szcze­
gólnie z t a ń c a m i l u d o w y m i , k t ó r e t a ń c z o n o przy dźwię­
kach fortepianu, nasuwa się uwaga, że brak ludowego
wielkopolskiego zespołu insitrumentalnego jest nie­
zrozumiały. Posiadamy przecież liczne instrumenty
ludowe: dudy, kozły, siesieńki, mazanki, m a r y n y itd„
mamy m u z y k u j ą c y c h na tych instrumentach graj­
ków, m a m y w Poznaniu wybitnych m u z y k ó w , kompo­
z y t o r ó w i l u t n i k ó w , istnieje nawet p o w a ż n y zaczątek
takiego zespołu w Zbąszyniu. Niezrozumiałe więc jest,
dlaczego w p o z n a ń s k i m o ś r o d k u muzycznym, gdzie
istnieje, prócz Opery, tyle szkół muzycznych, gdzie
organizuje się m i ę d z y n a r o d o w e imprezy muzyczne,
Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej nie wpły­
nęło na odpowiednie instytucje, by z o r g a n i z o w a ł y re-

�prezentacyjny zespół m u z y k i ludowej. B r a k zaintere­
sowania w tej dziedzinie jest, moim zdaniem, za­
przepaszczeniem p o w a ż n y c h w a r t o ś c i k u l t u r o w y c h , wy­
tworzonych przez nasz lud w ciągu w i e k ó w . Orga­
nizatorzy „ P o k a z u " i miejscowe ś r o d o w i s k o muzycz­
ne zna przecież słowa B o l e s ł a w a Bieruta: „Twórczość
n a p r a w d ę wielka wyrasta z tego co ludowe i dzięki
temu staje się dorobkiem ogólnoludzkim".
Ogólnie o c e n i a j ą c „ P o k a z " , n a l e ż y stwierdzić, że
był o n p o w a ż n y m osiągnięciem k u l t u r a l n y m . Wresz­
cie społeczeństwo p o z n a ń s k i e z a i n t e r e s o w a ł o się war­
tościami l o k a l n y m i i p r z e d s t a w i ł o je choć w części
szerszemu ogółowi. Po t y m pierwszym k r o k u — na­

s t ę p n y m powinno być zorganizowanie wielkopolskie­
go reprezentacyjnego zespołu instrumentalnego, zespo­
łu takiego, k t ó r y poziomem artystycznym i popular­
nością d o r ó w n y w a ł b y „Mazowszu".
Jeśli chodzi o s t r o n ę organizacyjną, wydaje m i się
niesłuszne, aby i m p r e z ę z w i ą z a n ą t y l k o z miastem
Poznaniem o r g a n i z o w a ł o aż Prezydium Wojewódzkiej
Rady Narodowej. Skoro zaś Prezydium W o j . Rady
Narodowej — Wydział K u l t u r y — podjęło się organiza­
c j i „ P o k a z u " , to wydaje się, że do u d z i a ł u w popi­
sach powinny być zaproszone r ó w n i e ż szkoły i og­
niska artystyczne z terenu.
Adam

Glapa

A R C H I T E K T U R A P O L S K A DO POŁOWY X I X W I E K U (Album).
Wydawnictwo oprać, pod kierunkiem Jana Zachwatowicza przy współudziale Zygmunta
Šwiechowskiego i Jerzego Miłobędzkiego).
Warszawa 1952. P a ń s t w - Wydawn. Techniczne. 4° s. 25. tabl. 449. Z a k ł a d A r c h i t e k t u r y Polskiej Politechniki
Warszawskiej (Biblioteka Z a k ł a d u A r c h i t e k t u r y Polskiej Politechniki Warszawskiej, t. 9).

B o g a t ą część i l u s t r a c y j n ą poprzedza w s t ę p pióra m i ­
nistra Romana Piotrowskiego oraz zarys rozwoju ar­
chitektury w Polsce, napisany przez prof, dra Jana
Zachwatowicza.
Na część i l u s t r a c y j n ą s k ł a d a się 449 reprodukcji
zdjęć fotograficznych, p r z e d s t a w i a j ą c y c h zabytki ar­
chitektury i ich fragmenty. Ilustracje wykonane są
bardzo dobrze pod w z g l ę d e m technicznym i a r t y ­
stycznym. W albumie około 10% s t a n o w i ą zdjęcia
wiejskich i m a ł o m i a s t e c z k o w y c h b u d y n k ó w mieszkal­
nych oraz o b i e k t ó w p r z e m y s ł o w y c h (wiatraki, m ł y n y )
i sakralnych, k t ó r e w sumie s t a n o w i ą w o b r ę b i e w y ­
dawnictwa j a k gdyby osobny rozdział
poświęcony
architekturze ludowej,
wymagający
szczególowego
o m ó w i e n i a na ł a m a c h Polskiej Sztuki Ludowej.
J u ż sam fakt umieszczenia w reprezentacyjnym al­
bumie architektury polskiej p r z y k ł a d ó w budownictwa
ludowego ś w i a d c z y j a k najkorzystniej o zamierze­
niach Redakcji, k t ó r a nie u w a ż a ł a za stosowne ogra­
niczyć treści w y d a w n i c t w a do architektury monu­
mentalnej w a r s t w elitarnych, ale j e d n o c z e ś n i e posta­
nowiła w p r o w a d z i ć o wiele s k r o m n i e j s z ą i nie zawsze
tak e f e k t o w n ą , jednak dla historii naszej k u l t u r y bar­
dzo istotną — a r c h i t e k t u r ę l u d o w ą .
Redakcja włożyła sporo w y s i ł k u w wyeksponowa­
nie możliwie plastycznie tego działu architektury pol­
skiej, z u w z g l ę d n i e n i e m funkcjonalnego
i geogra­
ficznego z r ó ż n i c o w a n i a budownictwa ludowego. Jedna­
kowoż p o r ó w n u j ą c ze sobą obydwa działy dostrzega­
my, że nie są one w albumie opracowane w sposób
r ó w n o m i e r n y . Podczas gdy w części i l u s t r u j ą c e j ar­
c h i t e k t u r ę n i e l u d o w ą selekcja m a t e r i a ł u
dokonana
została w sposób wysoce u m i e j ę t n y i staranny, dając
możność zorientowania się w najcelniejszych zabyt­
kach architektury z r ó ż n y c h epok i różnych stron

Polski, w części w s t ę p n e j nie u d a ł o się Redakcji osiągnąć r ó w n i e p o m y ś l n e g o w y n i k u . Widoczne to jest
z a r ó w n o w doborze m a t e r i a ł u j a k i w jego u k ł a d z i e .
P r z e g l ą d a j ą c k a r t y tej części albumu, dostrzegamy
dążność do u p o r z ą d k o w a n i a jego treści w e d ł u g sche­
matu, k t ó r y ująć m o ż n a w sposób n a s t ę p u j ą c y : k r a j ­
obraz, budownictwo przeddziejowe, współczesne b u ­
downictwo p r y m i t y w n e , zabudowa wsi, c h a ł u p a w i e j ­
ska, w n ę t r z e , zagroda, b u d y n k i gospodarcze, b u d y n k i
p r z e m y s ł o w e , budownictwo m a ł o m i a s t e c z k o w e i sa­
kralne. W e w n ą t r z obszerniejszych działów
(chałupa
wiejska) widoczne s ą u s i ł o w a n i a w k i e r u n k u wpro­
wadzenia u k ł a d u typologicznego. Z a r ó w n o jednak w
ogólnym rozplanowaniu m a t e r i a ł u , jak i w o b r ę b i e
poszczególnych grup, w k r a d ł y się pewne niekonsek­
wencje, k t ó r e m ą c ą przejrzystość u k ł a d u .
Zgromadzony m a t e r i a ł , j a k k o l w i e k
dosyć
obfity,
nie zawsze daje w ł a ś c i w y obraz bogactwa polskiej ar­
chitektury ludowej. B r a k i dotyczą z a r ó w n o sposobu
zabudowy wsi (uwzględniono jedynie u l i c ó w k ę , i to
aż w d w ó c h zdjęciach), f o r m architektonicznych (nie
ma np. d o m ó w o konstrukcji p r z y s ł u p o w e j , charakte­
rystycznych dla n i e k t ó r y c h okolic Dolnego Śląska,
Krakowskiego i Rzeszowskiego), jak i ważniejszych
t y p ó w ludowego budownictwa
regionalnego
(brak
chałupy góralskiej ze Ś l ą s k a Cieszyńskiego, c h a ł u p y
krakowskiej, p o d h a l a ń s k i e j , sanockiej z w n ę k ą i w i e ­
lu innych).
P r ó c z b r a k ó w , o k t ó r y c h w s p o m n i a ł e m tu p r z y k ł a ­
dowo, obserwuje się w i n t e r e s u j ą c e j nas części albu­
m u nie zawsze w ł a ś c i w y d o b ó r m a t e r i a ł u . Bez w i ę k ­
szej szkody dla całości m o ż n a by u s u n ą ć jedno ze
zdjęć, k t ó r e się dublują, np. zdjęcie w i a t r a k ó w , s z a ł a ­
sów pasterskich, ulicy wiejskiej; n a l e ż a ł o b y w y m i e ­
nić słabe technicznie zdjęcie m ł y n a wodnego i ł a d n e ,
ale niewiele o ludowej architekturze m ó w i ą c e z d j ę ­
cie dziedzińca zagrody białostockiej, stodoły w Ł a z i -

187

�skach G ó r n y c h (budynek 8-boczny,
fotografowany
od ściany szczytowej, wskutek czego nie daje w ł a ś c i ­
wego pojęcia o bryle), kościółka w Sieniawie i S ę k o ­
wej. Zamiast na pół zrujnowanej karczmy w J e l e ś n i
właściwsze w y d a w a ł o b y się umieszczenie bogatej pod
w z g l ę d e m architektonicznym karczmy w Suchej.
Z a s t r z e ż e n i a natury bardziej zasadniczej
budzą
zdjęcia c h a ł u p , m a j ą c y c h r e p r e z e n t o w a ć budownictwo
ludowe Opoczyńskiego i Rzeszowskiego. W pierwszym
przypadku na 19 rycinie albumu widzimy jako jedyny
p r z y k ł a d z Opoczyńskiego fotografię c h a ł u p y z pod­
cieniem n a r o ż n i k o w y m z Kalinkowa. C h a ł u p a ta, nie­
w ą t p l i w i e bardzo pod w z g l ę d e m architektonicznym
i n t e r e s u j ą c a , nie może jednak być u ż y t a jako p r z y k ł a d
c h a p p y „opoczyńskiej". K a l i n k ó w jest bowiem daw­
ną kolonią n i e m i e c k ą założoną na p r z e ł o m i e X V I I I
i X I X w i e k u przez k o l o n i s t ó w niemieckich z Pomo­
rza, i z a r ó w n o w w y g l ą d z i e z e w n ę t r z n y m , j a k i roz­
planowaniu stanowi na t y m terenie f o r m ę obcą. Po­
dobnie budownictwo rzeszowskie nie m o ż e być i l u ­
strowane przez c h a ł u p ę z Lisznej, wsi położonej w
powiecie leskim, w głębi Karpat, zamieszkiwanej do
niedawna przez obcą etnicznie l u d n o ś ć b o j k o w s k ą .
Nie reprezentuje też należycie budownictwa rzeszow­
skiego nowsza i zupełnie przypadkowo wybrana cha­
ł u p a z Bratkowic.
Szereg wspomnianych wyżej dla p r z y k ł a d u usterek
s k ł a d a się na to, że zagadnienie architektury ludowej,
mimo n i e w ą t p l i w e g o w y s i ł k u ze strony Redakcji, nie
znalazło w w y d a w n i c t w i e w ł a ś c i w e g o wyrazu. P o m i ­
jając jednak takie p o m y ł k i , jak z w s p o m n i a n ą wyżej
c h a ł u p ą z Kalinkowa, czy Lisznej, k t ó r y c h m o ż n a by
ł a t w o u n i k n ą ć , gdyby m a t e r i a ł został przekonsultowa­
ny w gronie e t n o g r a f ó w , jako istotne pozostałyby dwa
zarzuty: pierwszy, że w w y d a w n i c t w i e u w z g l ę d n i o ­
nych zostało zbyt m a ł o r ó ż n y c h form architektonicz­
nych, i drugi, że poszczególne formy nie zawsze i l u ­
strowane są najlepszymi p r z y k ł a d a m i .
W obydwu
przypadkach odpowiedzialnością za b r a k i trudno by­
łoby obciążać R e d a k c j ę wydawnictwa. Jeżeli omawia­
na tu część albumu nie d o r ó w n u j e zasięgiem i cel­
nością w y b o r u części poświęconej architekturze nieludowej, przyczyna leży w y ł ą c z n i e w rodzaju mate­
r i a ł u j a k i m d y s p o n o w a ł a Redakcja, p r z y g o t o w u j ą c to
p i ę k n e i w a r t o ś c i o w e wydawnictwo.
Podczas
gdy
z zakresu monumentalnej architektury murowanej do
dyspozycji Redakcji stały otworem bogate zbiory ma­
t e r i a ł ó w ilustracyjnych, z a w i e r a j ą c e znakomite pod
w z g l ę d e m technicznym i artystycznym d o k u m e n t á r ­
ně zdjęcia najbardziej w a r t o ś c i o w y c h z a b y t k ó w , gdy
w ł a ś c i w ą selekcję i ujęcie u ł a t w i a ł y liczne prace o
charakterze monograficznym i syntetycznym, zadanie
zespołu redakcyjnego, p r z y g o t o w u j ą c e g o część w s t ę p ­
ną, było o wiele trudniejsze.
Przyczyny należy s z u k a ć w stanie naszych b a d a ń
etnograficznych, k t ó r e prowadzone od lat blisko stu,
nie dały jeszcze pełnej inwentaryzacji t y p ó w ludowej
architektury, nie d o p r o w a d z i ł y do precyzyjnego wy­
znaczenia ich zasięgów
i o k r e ś l e n i a historycznego
rozwoju. W ciągu ostatnich lat pięćdziesięciu prace,
z m i e r z a j ą c e do syntetycznego ujęcia zagadnienia p o l ­
skiego budownictwa ludowego, wyszły niedaleko po­
za pierwsze p r ó b y z czasów K a r ł o w i c z a i Pugeta.
P o w a ż n ą t r u d n o ś ć w opracowaniu na n a l e ż y t y m po­
188

ziomie ilustrowanego p r z e g l ą d u polskiej architektury
ludowej stanowi brak systematycznie prowadzonej
dokumentacji fotograficznej.
M a t e r i a ł fotograficzny
z zakresu ludowej architektury, k t ó r y m
rozporządza­
my obecnie, jest w 80% z u p e ł n i e przypadkowy, poza
t y m jest on rozproszony po r ó ż n y c h archiwach i zbio­
rach, często na poziomie technicznym i artystycznym
u n i e m o ż l i w i a j ą c y m jego wykorzystanie.
Obok t r u d n o ś c i w y n i k a j ą c y c h z b r a k u n a l e ż y t e j
dokumentacji faktograficznej i odpowiednich opraco­
w a ń naukowych, wysuwa się t u jeszcze zagadnienie
specjalne — wypracowania k r y t e r i ó w , w e d ł u g jakich
należałoby k i e r o w a ć się przy planowaniu i realizo­
waniu w y d a w n i c t w a m a j ą c e g o dać obraz polskiej ar­
chitektury ludowej.
Jednym z podstawowych p r o b l e m ó w , k t ó r y musi­
my r o z s t r z y g n ą ć na wstępie, jest problem ram chro­
nologicznych. P o ł o w a X I X w., p r z y j ę t a w omawia­
n y m albumie jako granica górna, znajduje p e ł n e uza­
sadnienie dla architektury w a r s t w elitarnych, nato­
miast w architekturze ludowej trudna jest do u t r z y ­
mania. W architekturze nieludowej I p o ł o w a u b i e g ł e ­
go stulecia stanowi schyłek ostatniego z
wielkich
stylów historycznych, w kulturze ludowej zaś jest to
jeszcze okres, kiedy na znacznych obszarach Polski
p a n o w a ł ucisk p a ń s z c z y ź n i a n y , kiedy masy ludowe
walczyły o byt w ciężkich warunkach materialnych
i moralnych, kiedy wreszcie, z w y j ą t k i e m n i e k t ó r y c h
części k r a j u (jak np. Karpaty) budownictwo ludowe
p r z e d s t a w i a ł o się dość Ubogo i dalekie było od tego
bogactwa f o r m dekoracyjnych, jakie p o j a w i ł y się w
n i m na p r z e ł o m i e X I X i X X w i e k u oraz w czasach
późniejszych.
Wydaje m i się, że dla pokazania architektury ludo­
wej w jej p e ł n y m rozkwicie n a l e ż a ł o b y jako g r a n i c ę
g ó r n ą p r z y j ą ć raczej d a t ę pierwszej lub nawet d r u ­
giej w o j n y ś w i a t o w e j .
Drugie w a ż n e pytanie, k t ó r e n a l e ż a ł o b y rozstrzyg­
nąć, łączy się z zagadnieniem, czy celem albumu jest
przedstawienie p e ł n e g o obrazu architektury ludowej
w jej historycznym rozwoju i klasowym u w a r u n k o ­
waniu, czy też pokazanie osiągnięć szczytowych, ze
ś w i a d o m y m eliminowaniem f o r m o mniejszej w a r ­
tości artystycznej. W zależności od tego, j a k rozstrzy­
gniemy p o w y ż s z e pytanie, zmieni się d o b ó r i tematy­
ka m a t e r i a ł u ilustracyjnego. W w y p a d k u pierwszym,
i l u s t r u j ą c budownictwo j a k i e g o ś regionu, należałoby
w serii zdjęć p o k a z a ć rozwój budownictwa w k i l k u
przekrojach chronologicznych, z u w z g l ę d n i e n i e m r ó ż ­
nych klas społecznych (kmiecie, zagrodnicy, c h a ł u p ­
nicy, służba folwarczna). Należałoby p o k a z a ć formy
najpowszechniejsze i najciekawsze w y j ą t k i , a poza
t y m budynki gospodarcze i p r z e m y s ł o w e . Wydaje m i
się jednak, że ujęcie takie, celowe i słuszne np. w a l ­
bumie budownictwa ludowego, czy w powiatowych
katalogach z a b y t k ó w sztuki, w w y d a w n i c t w i e t y p u
„ A r c h i t e k t u r y " nie byłoby n a j w ł a ś c i w s z e . O g ó l n y m
zadaniem omawianego tutaj w y d a w n i c t w a nie jest
danie p e ł n e g o obrazu architektury polskiej, ale prze­
g l ą d u jej n a j w y ż s z y c h osiągnięć. Toteż
w
części
p o ś w i ę c o n e j architekturze nieludowej p o m i n i ę t e zo­
stały zabytki, może nawet typowe dla naszego k r a j o ­
brazu, ale posiadające m n i e j s z ą w a r t o ś ć a r t y s t y c z n ą .
Podobne k r y t e r i u m należałoby r ó w n i e ż stosować w

�doborze m a t e r i a ł u o b r a z u j ą c e g o dorobek chłopa p o l ­
skiego w zakresie jego architektury. Należałoby w i ę k ­
szą niż dotychczas u w a g ę zwrócić na to, aby po­
szczególne typy reprezentowane b y ł y w albumie przez
zabytki najbardziej rozwinięte, najdoskonalsze
pod
w z g l ę d e m formy, proporcji i detalu architektoniczne­
go, aby obok form powszechnie w y s t ę p u j ą c y c h zna­
lazły się r ó w n i e ż formy rzadziej spotykane, ale sta­
n o w i ą c e w dziejach ludowej architektury p r z y k ł a d y
szukania nowych d r ó g i pozytywnych r o z w i ą z a ń . N i e ­
w ą t p l i w i e do u w z g l ę d n i e n i a w albumie k w a l i f i k u j e
się np. c h a ł u p a z w n ę k ą z okolic Sanoka, s t a n o w i ą c a

p r z y k ł a d ciekawego r o z w i ą z a n i a planu i bryły, czy
klasycyzująca c h a ł u p a podlaska.
Omawiana t u „ A r c h i t e k t u r a " , k t ó r a m i m o znacz­
nego n a k ł a d u została po prostu rozchwytana z półek
k s i ę g a r s k i c h i dziś j u ż p o m n o ż y ł a s e r i ę t r u d n o do­
s t ę p n y c h „białych k r u k ó w " , doczeka
się
zapewne
w k r ó t c e drugiego wydania, w z w i ą z k u z czym ł a t w o
będzie p r z e p r o w a d z i ć pewne korekty w doborze zdjęć
i u s u n ą ć usterki, tak by część w s t ę p n a , p o ś w i ę c o n a
architekturze ludowej, s t a n ę ł a na r ó w n i e w y s o k i m
poziomie jak dalsze partie omawianego dzieła.
R.

Reinfuss

MÁNESOVÉ NÁRODOPISNÉ STUDIE
(12 plansz barwnych z tekstem Mileny Freimanovy).
W y d . „Orbis", Praha 1952.

W listopadzie 1952 r. u k a z a ł a się w Pradze teka
z a w i e r a j ą c a 12 b a r w n y c h reprodukcji r y c i n Józefa
Manesa, p r z e d s t a w i a j ą c y c h typy ludowe.
Manes, k t ó r e g o twórczość przypada na połowę ubieg­
łego stulecia, gdy Czechy przechodziły okres swego
narodowego odrodzenia i w a l k rewolucyjnych z w i ą ­
zanych z W i o s n ą L u d ó w , wiele uwagi p o ś w i ę c a ł stu­
diom nad b o g a t ą k u l t u r ą l u d o w ą swojej ojczyzny.
W obfitej jego spuściźnie artystycznej znajduje się
seria podkolorowanych rycin, p r z e d s t a w i a j ą c y c h prze­
w a ż n i e c h ł o p ó w w strojach ludowych lub, rzadziej,
całe sceny rodzajowe.
P r ó c z w a l o r ó w artystycznych, prace te przedsta­
wiają dużą w a r t o ś ć d o k u m e n t a r n ą , jako źródło b a d a ń
z zakresu kostiumologii ludowej. Manes bowiem kładł
duży nacisk na i n w e n t a r y z a c y j n ą ścisłość swoich prac,
d o d a j ą c niekiedy na marginesie r y s u n k i detali i zao­
p a t r u j ą c je w ścisłe m e t r y k i .
Omawiana teka zawiera jedynie w y b ó r prac M a ­
nesa. Są to plansze p r z e d s t a w i a j ą c e głównie ubiory
z Czech p ó ł n o c n o - w s c h o d n i c h (stroje H a n a k ó w z Wo­
łoszczyzny morawskiej) i Słowaczyzny, a w i ę c te,
k t ó r e mogą i n t e r e s o w a ć społeczeństwo czechosłowac­
kie. Nie znajdujemy tam u b i o r ó w polskich, k t ó r e Ma­
nes m a l o w a ł w czasie podróży do Małopolski w r. 1847.
Dwie z tych plansz, p r z e d s t a w i a j ą c e m ę s k i i kobiecy
u b i ó r z okolic K r a k o w a , reprodukowane były w mo­
nografii z a t y t u ł o w a n e j „Dilo Josefa Manesa", wydanej
w Czechach w latach m i ę d z y w o j e n n y c h .

W z w i ą z k u z ukazaniem się omawianej t e k i M a ­
nesa, k t ó r a jest w y d a w n i c t w e m popularnym, przezna­
czonym dla szerokich rzesz odbiorców, a zarazem sta­
nowi cenne źródło naukowe, nasuwa się pytanie —• dla­
czego dorobek polskich a r t y s t ó w nie jest u nas w po­
dobny sposób u d o s t ę p n i o n y . Dotychczas z twórczości
licznych a r t y s t ó w , z a j m u j ą c y c h się w r ó ż n y c h okre­
sach studiami stroju ludowego, opublikowano serię
t y p ó w ludowych wykonanych przez Norblina, k t ó r ą
wydało w opracowaniu J. St. Bystronia Muzeum Et­
nograficzne w K r a k o w i e w r. 1934. Nadal natomiast
leżą w tekach, n i e d o s t ę p n e dla ogółu społeczeństwa,
cenne akwarele Ksawerego Preka (1801—1863), K a j e ­
tana Wincentego Kisielińskiego (1808—1849) i wielu
innych mniej znanych a r t y s t ó w .
P r ó c z systematycznego wydawania tek dotychczas
nie publikowanych, n a l e ż a ł o b y
pomyśleć
również
o zebraniu i w y d a n i u rozproszonego dorobku o war­
tości etnograficznej takich a r t y s t ó w j a k np. Gerson.
Wydawnictwa tego rodzaju ze w z g l ę d u na s w ą w a r ­
tość a r t y s t y c z n ą
zostałyby
niewątpliwie
życzliwie
przyjęte przez społeczeństwo, b u d z ą c zainteresowanie
strojem l u d o w y m w ś r ó d tych, do k t ó r y c h nie dociera,
ze w z g l ę d u na swój zbyt specjalny charakter, Atlas
Polskich S t r o j ó w L u d o w y c h , w y d a w a n y od k i l k u lat
przez Polskie Towarzystwo Ludoznawcze.
R. Reinfuss

K A T A L O G GARNCARSTWA LUDOWEGO WOJEWÓDZTWA RZESZOWSKIEGO.
Praca zbiorowa pod redakcją J . Krajewskiej.
Wyd. Muzeum Etnograficzne w Łodzi r. 1952, 84 str.

Staraniem zespołu p r a c o w n i k ó w Muzeum Etnogra­
ficznego w Łodzi opracowany został katalog, k t ó r y
obejmuje część bogatych zbiorów ceramicznych tego
Muzeum, a mianowicie eksponaty pochodzące z tere­
nu w o j e w ó d z t w a rzeszowskiego.

tekstu, 6 tabl. rys., 128 ilustr. na kred.

pap..

Katalog dzieli się na k i l k a części. Na p o c z ą t k u , po
spisie ilustracji tablic, podany jest wykaz u w z g l ę d n i o ­
nych w tekście o ś r o d k ó w garncarskich oraz spis al­
fabetyczny garncarzy p r a c u j ą c y c h w poszczególnych
ośrodkach.
Ш

�We wstępie, k t ó r y rozpoczyna w ł a ś c i w y tekst katalo­
gu, podana została ważniejsza literatura dotycząca
garncarstwa w Polsce oraz w i a d o m o ś c i ogólne o garn­
carstwie rzeszowskim, zebrane przez
pracowników
Muzeum na terenie w o j e w ó d z t w a rzeszowskiego w la­
tach 1948—51, a odnoszące się do poszczególnych
ośrodków garncarskich u w z g l ę d n i o n y c h w katalogu.
W dalszych częściach omawianej pracy m a t e r i a ł y
u p o r z ą d k o w a n e są o ś r o d k a m i ; znajdujemy t u wiado­
mości dotyczące techniki w y r o b u i zdobnictwa, w a r u n ­
k ó w produkcji, f o r m s p r z e d a ż y , a n a s t ę p n i e opisy po­
szczególnych e k s p o n a t ó w z danego ośrodka. Spośród
ośmiu w ten sposób opracowanych c e n t r ó w garncar­
skich najobszerniej potraktowany jest duży ośrodek
z n a j d u j ą c y się w M e d y n i G ł o g o w s k i e j , o m ó w i o n y
łącznie z pobliskim Zalesiem i Pogwizowem. Inne
ośrodki
(Sokołów, Kołaczyce, Brzostek,
Jodłowa,
Mrzygłód) opracowane są bardziej pobieżnie.
Cenne u z u p e ł n i e n i e katalogu stanowi jego bogata
szata ilustracyjna. Szereg tablic rysunkowych przed­
stawia typologię f o r m n a c z y ń ceramicznych, n a r z ę d z i a
garncarskie, r y s u n k i techniczne pieców do wypalania
Całość dopełnia kilkadziesiąt reprodukcji na papierze
kredowym, i l u s t r u j ą c y c h p r a c ę garncarza, jego n a r z ę ­
dzia oraz szereg w y r o b ó w p o c h o d z ą c y c h ze wszystkich
ośrodków u w z g l ę d n i o n y c h w katalogu.
Dla etnografa, i n t e r e s u j ą c e g o się t ą dziedziną t w ó r ­
czości ludowej, katalog stanowi cenny zbiór materia­
łów, k t ó r y pozwoli z o r i e n t o w a ć się w produkcji naj­
ważniejszych
ośrodków
garncarskich w o j e w ó d z t w a
rzeszowskiego. P e ł n e g o obrazu garncarstwa na t y m
terenie katalog jednak nie daje. Częściowo dlatego,
że celowo zostały p o m i n i ę t e mniejsze ośrodki, gdzie
p r a c u j ą pojedynczy garncarze (np. Żmigród, Leżajsk,
Domastawa), częściowo z a ś z tego powodu, że prze­

prowadzona przez g r u p ę badaczy ewidencja nie była
kompletna. Z tej zapewne przyczyny nie mamy w k a ­
talogu w z m i a n k i o p o w a ż n y m o ś r o d k u garncarskim
w P o r ę b a c h D ę b s k i c h i czynnym jeszcze w 1948 r.
o ś r o d k u w Niwiskach, gdzie obok glazurowanych na­
czyń wyrabiano t a k ż e „siwaki".
J e ś l i chodzi o ogólną ocenę katalogu, to pewne za­
strzeżenie m o ż e budzić ś w i a d o m e ograniczenie się do
przedstawienia stanu garncarstwa z czasów ostatnich
i to w y ł ą c z n i e na podstawie w ł a s n y c h b a d a ń tereno­
wych. L i t e r a t u r a , dotycząca garncarstwa w w o j e w ó d z ­
twie rzeszowskim, wprawdzie nie jest obfita, niemniej
jednak o o ś r o d k a c h wymienionych w katalogu pisa­
no już dawniej. W n i e k t ó r y c h z tych prac znajdujemy
ciekawe w i a d o m o ś c i historyczne (Stefan Koziarz:
„Cech garncarski w S o k o ł o w i e " L w ó w 1899), w innych
szczegóły techniczne (opis odnoszący się do M r z y g ł o du w pracy J. F a ł k o w s k i e g o i B. Pasznyckiego: „Na
pograniczu ł e m k o w s k o - b o j k o w s k i m " ) , w innych wresz­
cie opis dawniejszych sposobów zdobienia ( „ G a r n ­
carstwo w K o ł a c z y c a c h " L u d X ) , czy bodaj zdjęcie
p r z e d s t a w i a j ą c e dawne w y r o b y garncarskie (Fischer:
„Lud polski" str. 91, dzbany z Kołaczyc). Drobne te
wiadomości, k t ó r y c h liczbę m o ż n a by p o m n o ż y ć , uzu­
p e ł n i o n e informacjami z a c z e r p n i ę t y m i z t r a d y c j i ust­
nej, pozwoliłyby n i e w ą t p l i w i e na ujęcie zagadnienia
garncarstwa rzeszowskiego r ó w n i e ż w perspektywie
historycznej, na wskazanie zmian, k t ó r e W ogólnym
stanie r z e m i o s ł a garncarskiego zaszły w ciągu ostat­
niego półwiecza, i na ustalenie i c h przyczyn. Tego r o ­
dzaju ujęcie n i e w ą t p l i w i e podniosłoby w a r t o ś ć katalogu
i p r z y c z y n i ł o b y się do zwiększenia zainteresowania
losami garncarstwa ludowego w ś r ó d rzesz z w i e d z a j ą ­
cych łódzkie Muzeum Etnograficzne.
R.

Reinfuss

BŁASZCZYK STANISŁAW. DZIAŁ K U L T U R Y I S Z T U K I LUDOWEJ W ROGALINIE.
Przewodnik.
Poznań

1952 M i n . K u l t u r y

i Sztuki Centr. Z a r z ą d M u z e ó w 16" s. 102, tabl. 32, ilustr.

Do wybitnych osiągnięć w całokształcie naszego ży­
cia w okresie powojennym należy stały rozwój k u l ­
tury i sztuki, p r z e j a w i a j ą c y się m i ę d z y i n n y m i w roz­
budowie m u z e ó w , wzbogacaniu ich zbiorów oraz w
wielkiej ilości dobrze zorganizowanych wystaw. W wy­
niku wielkich przemian i osiągnięć Muzeum Wielko­
polskie, ongiś regionalne, zostało podniesione do ran­
gi Muzeum Narodowego, a pewne jego działy otrzy­
m a ł y nowe siedziby w zabytkowych budowlach.
J e d n ą z f i l i i Muzeum Narodowego w Poznaniu jest
Dział K u l t u r y i Sztuki Ludowej w Rogalinie, udostęp­
niony społeczeństwu do zwiedzania w 1949 r. Dział
ten, dzięki troskliwej opiece R z ą d u i fachowemu k i e ­
rownictwu, stale się rozwija.
Muzeum w Rogalinie
mieści się w k i l k u salach. I sala zawiera budownic­
two i rozplanowanie wsi w Wielkopolsce; I I sala —
zajęcia, podstawowe: 1) rybołóstwo, 2) rolnictwo,
3) pszczelarstwo, 4) kowalstwo.; I I I sala — p r z e t w ó r ­

2.90

stwo: 1) p r z e r ó b k a w ł ó k n a , 2) plecionkarstwo, 3) obrób­
ka k o r y i rogu, 4) p r z e t w ó r s t w o zbóż, 5) garncar­
stwo; I V sala — gospodarstwo domowe; V sala —
ubiory i stroje, s z t u k ę l u d o w ą i przedmioty o b r z ę ­
dowe (malarstwo i rzeźbę, hafty, t k a n i n y i ubiory, i n ­
strumenty muzyczne).
W celu u ł a t w i e n i a z w i e d z a j ą c y m korzystania ze
zbiorów, , Muzeum Narodowe w Poznaniu
wydało
„ P r z e w o d n i k Działu K u l t u r y i S z t u k i Ludowej". Prze­
wodnik ten o p r a c o w a ł S t a n i s ł a w Błaszczyk, większość
fotografii w y k o n a ł Leon Perz, o k ł a d k ę p r o j e k t o w a ł
Józef Skoracki. W s t ę p e m całość z a o p a t r z y ł prof, dr
Eugeniusz F r a n k o w s k i . Publikacja ta, poza drobnymi
usterkami, z w i ą z a n y m i z formatem fotografii, wydana
została w bardzo starannej i estetycznej formie gra­
ficznej i Stanowi zwięzły i cenny p r z e g l ą d w y s t a w i o ­
nych e k s p o n a t ó w , a zarazem pewne ogólne podsumo-

�z przytoczonej wyżej b ł ę d n e j informacji w Przewod­
n i k u wynika, że autor nie zwrócił uwagi na str. 49,
55 i 56 książki J. P i e t r u s z y ń s k i e j , gdzie jasno i w y ­
raźnie jest mowa o istotnych r ó ż n i c a c h m i ę d z y du­
dami a „kozłem". Wiadomości te autor Przewodnika
zupełnie p o m i n ą ł i żle określił tak ciekawy i n s t r u ­
ment, j a k i m jest „kozioł".
Pisząc o stroju, wspomina mgr Błaszczyk, ż? „nie
ша.-пу jednak m a t e r i a ł ó w ilustracyjnych z w i e k u
X V I I I , podczas gdy m a t e r i a ł ik one graficzny z X V I I I w .
znajduje się w Poznaniu w Muzeum Narodowym
i w P a ń s t w o w y m A r c h i w u m , a poza t y m jest p u ­
blikowany w Kronice G o s t y ń s k i e j . F a k t nieuwzględ­
nienia przez autora wymienionych p r z e d s t a w i e ń ikono­
graficznych jest niezrozumiały, zwłaszcza że autor o ich
istnieniu był przeze mnie informowany. Na str. 97
czytamy: „ N a z w y gwarowe podane są w Przewodniku
w cudzysłowie", jednak na str. 49 n a z w ę „ o p a ł k a " spo­
tykamy raz bez c u d z y s ł o w u (poz. 190 i 192), drugi
raz w cudzysłowie (poz. 191). Na str. 43 wprost od­
wrotnie — nazwa „ochlica" dwa razy jest napisana
w cudzysłowie, a raz bez cydzysłowu. Niekonsekwen­
cja utrudnia o r i e n t a c j ę czy są to wyrazy gwarowe
czy niegwarowe.

Яус. 1. Krój sukni „chłopka".
Reprodukcja
ze
„Sztuki
bractwa krawieckiego
Chwaliszewa".
Poznań
1593 r.
s. 28. Oryginał
w redakcji
Postępu
Krawieckiego.
Poznań.

W objaśnieniu do tablicy I I n i e w ł a ś c i w i e jest uży­
ta nazwa „ s t r u g " , k t ó r ą autor określił n a r z ę d z i e le­
żące na „kobylicy". W j ę z y k u technicznym i w ii-

wanie dotychczasowych osiągnięć w dziedzinie etno­
grafii na terenie Wielkopolski. W Przewodniku oma­
wia autor 496 e k s p o n a t ó w oraz w s p o m n ą margine­
sowo o szeregu innych, p o w i ą z a n y c h szczegółowiej
z o m ó w i o n y m i przedm.otami. Poza t y m podaje l i ­
t e r a t u r ę , indeks nazw e k s p o n a t ó w i spis ilustracji (32).
P o k a ź n a ilość niekiedy bardzo ciekawych z a b y t k ó w
ludowej k u l t u r y zgromadzonych w Rogalinie i o m ó ­
wionych w Przewodniku zasługuje na u w a g ę i uz­
nanie dla autora, k t ó r y jest r ó w n i e ż g ł ó w n y m orga­
nizatorem zbiorów ludoznawczych. Nie przypuszcza­
no, że w tak bardzo zurbanizowanej Wielkopolsce
z a c h o w a ł o się jeszcze do połowy X X w i e k u tyle god­
nych uwagi z a b y t k ó w k u l t u r y ludowej. Z tego też
między i n n y m i powodu Przewodnik stanowi w a r t o ś ­
ciowe dziełko, k t ó r e jednak nie jest, j a k i wiele
innych
poważniejszych
prac, wolne od
usterek
i błędów.
Na stronie np. 83 autor w pozycji 430 n i e w ł a ś c i w i e
nazywa c z a p k ę g r a n a t o w ą z daszkiem — „maciejów­
ką". W D ą b r ó w c e Wielkopolskiej t a k ą c z a p k ę nazy­
wano „ p o z n a n i o n k ą " i do dzisiaj ta nazwa jest tam
znana. Na str. 90 w poz. 476 autor b ł ę d n i e i n f o r m u ­
je, że „kozioł wielkopolski ma t a k ą s a m ą b u d o w ę
jak dudy. ale jest w i ę k s z y i ma miech ze s k ó r y b y ­
łego kozła z w ł o s e m na wierzchu". Istotna różnica
m i ę d z y dudami a „kozłem" nie leży w barwie i w i e l ­
kości, ale w ilości i wysokości t o n ó w , k t ó r a jest in­
na u „kozła" niż w dudach. A u t o r w spisie l i t e r a t u r y
wymienia p r a c ę Jadwigi P i e t r u s z y ń s k i e j pt. „Dudy
wielkopolskie" — w y d a n ą w Poznaniu w 1936 г., ale

Ryc. 2. Chłopka w stroju odświętnym
z XVII w. Frag­
ment wota z Białcza (pow. Kościan). Obecnie w Mu­
zeum Diecezjalnym
w Poznaniu.
191

�a „ s t r u g i e m " w gwarze wielkopolskiej. Zgodnie więc
z w y ż e j c y t o w a n ą f o r m u ł ą pisania, słów gwarowych,
nazwa „ s t r u g " powinna być umieszczona w cudzysło­
wie albo z a s t ą p i o n a wyrazem „ośnik".
Na str. 42 autor pisze, że ludność wiejska „ p ł a c h ­
ty, pstruchy i w e ł n i a k i t k a ł a pod koniec X I X w.
г w e ł n y kupowanej w mieście na osnowie lnianej,
roboty domowej". Ujęcie takie sugeruje, jakoby weł­
nę kupowano w y ł ą c z n i e w mieście, a m a t e r i a ł na
o s n o w ę przędiziono w domu. W świetle m a t e r i a ł ó w te­
renowych odnoszących się do w z o r ó w współczesnych
i drugiej połowy X I X w . — w i a d o m o ś ć ta wydaje
się bardzo w ą t p l i w a . W e ł n ę w ó w c z a s r ó w n i e ż p r z ę dziono na wsi, kupowanie jej w mieście b y ł o raczej
rzadkością.
Niezrozumiałe jest r ó w n i e ż , dlaczego w o b j a ś n i e n i u
d o t y c z ą c y m ilustracji na str. 5 nie podano nazwiska
autora fotografii, na str. 2 z a ś zaznaczono niezgod­
nie z rzeczywistością, że zdjęcie to w y k o n a ł znany
i ogólnie ceniony fotograf Muzeum Narodowego Leon
Perz, k t ó r y nie jest autorem zdjęcia.
Na marginesie recenzji nasuwa m i się myśl, czy
nie b y ł o b y celowe, aby w przyszłości przy w y d a w a ­
niu p r z e w o d n i k ó w w y m i e n i a ć i o p i s y w a ć nie t y l k o
przedmioty wystawione, k t ó r e prędzej czy później
przy zmianie wystawy zostaną u s u n i ę t e , ale r ó w n i e ż
ważniejsze eksponaty zgromadzone w
magazynie.
Przewodnik taki, o b e j m u j ą c y w y s t a w ę j p r z e d m o ł y
znajdujące się w magazynie, spełniłby w w ę k s z y m
stopniu funkcję informatora naukowego i b y ł b y nie­
w ą t p l i w i e bardzo w a r t o ś c i o w ą publikacją.
:

Ryc. 3. Ubiór chłopa z okolic Poznania. Kapelusz czar­
ny, koszula biała, kamizelka modrakowa, spodnie szaro-zielonkawe.
Fragment z obrazu Karola
Albertiego,
przedstawiający
widok Poznania z 1795 r. Muzeum Na­
rodowe w Poznaniu.

teraturze stolarskiej * „ s t r u g i e m " nazywa się n a r z ę ­
dzie do gładzenia
w a , s k ł a d a j ą c e się z p r o s t o k ą t ­
nego klocka drewnianego, w k t ó r y m mniej więcej
w środku, 'pod k ą t e m ostrym, ustawione jest żelazko
umocnione drewnianym k l i n e m (narzędzie zwane daw­
niej „heblerri"). Przedstawione na tablicy I I narzędzie
nazywa
się w
języku
powszednim
„ośnikiem".
a

* Patrz npj A . S.
Warszawa 1952 s. 78.

Ardańsk:

Stolarz

budowlany.

Inna uwaga, n a s u w a j ą c a się na tle o m a w a n a Prze­
wodnika, dotyczy ekspozycji zbiorów rogalińskich, k.óra nie jest zgodna z ogólnie stosowanymi ujęciami;
przejawia się to np. w zaliczeniu kowalstwa do zajęć
podstawowych (sala I I ) , a nie p r z e t w ó r s t w a (sala
I I I ) , przy r ó w n o c z e s n y m pominięciu istotnie podsta­
wowego zajęcia wiejskiego, j a k i m jest n i e w ą t p l i w e
hodowla.
Ekspozycja ta powinna ulec korekturze. Hodowla
na terenie Wielkopolski, jako zajęcie podstawowe, roz­
wijająca się obok rolnictwa od tysięcy lat, powinna
znaleźć oddźwięk z a r ó w n o w Muzeum jak i w przysz­
ł y m przewodniku. Dotychczasowy brak tego działu
w y n i k a m o ż e z ograniczonej ilości miejsca, n i e z a l e ż ­
nie jednak od tego choćby m a ł y „kącik" na t ę dzie­
dzinę gospodarki wiejskiej powinien się z n a l e ź : .
Adam

Glapa

M. P. SZTOKMAR. ISSLEDOWANIJA W OBLASTI RUSSKOWO NARODNOWO
STICHOSŁOŻENIJA. (Badania w dziedzinie rosyjskiej wersyfikacji ludowej).
Wyd. Akademii Nauk Z.S.R.R. — Moskwa 1952, str. 419.

Praca niniejsza jest p r ó b ą w y k r y c i a praw rządzą­
cych rosyjską w e r s y f i k a c j ą l u d o w ą i zastosowania
tych praw r ó w n i e ż w stosunku do współczesnej r o ­
syjskiej poezji.
W t y m celu autor pracy bada bardzo skrupulat­
nie bibliografię zagadnienia, referuje i ocenia p o g l ą d y
a u t o r ó w X V I I I , X I X i X X w . na temat wersyfika­
cji i wreszcie przedstawia również swój pogląd.

192

Praca s k ł a d a się z części historycznej, referującej
stan wiedzy o wersyfikacji ludowej od X V I I I do
X X w., oraz z d w ó c h części p o ś w i ę c o n y c h badaniom
nad tekstem i m e l o d i ą pieśni, a n a s t ę p n i e nad fone­
t y k ą j ę z y k a ludowego u z n a n ą za p o d s t a w ę r y t m u poe­
zji ludowej.
N a w s t ę p i e autor
p o d k r e ś l a znaczenie folkloru,
z k t ó r e g o wywodzi się z a r ó w n o muzyka j a k t e ż i l i -

�teralura, a przede wszystkim poezja. N a j w y b i t n i e j ­
si przedstawiciele klasycznej l i t e r a t u r y
rosyjskiej:
Puszkin, Lermontow, Kolców, Niekrasow, Ostrowski
i G o r k i obficie czerpali z rosyjskiego folkloru. Nic więc
dziwnego, że zagadnienie wersyfikacji ludowej już
od X V I I I w. stało się przedmiotem b a d a ń filologów
rosyjskich. P o w s t a w a ł y rozmaite teorie, najczęściej
wzorowane na badaniach wersyfikacji innych naro­
dów. Uczeni rosyjscy usiłowali z a s t o s o w a ć do języka
rosyjskiego i ludowej poezji rosyjskiej formy i przy­
k ł a d y w y j ę t e z j ę z y k ó w obcych i z obcych u t w o r ó w ,
od skandynawskich sag i starohebrajskiej poezji po­
cząwszy, od wersyfikacji łacińskiej i greckiej do nie­
mieckiej i w ł o s k i e j włącznie.
Nie ma chyba potrzeby dowodzić, że badania opar­
te na tego rodzaju podstawach m u s i a ł y doprowadzić
do fałszywych w n i o s k ó w .
Wersyfikacja ludowa musi b y ć oparta na specyfi­
ce, na właściwościach danego języka, nie m o ż n a więc
wtłaczać ją sztucznie w obce ramy. Wystarczy przyj­
rzeć się b l i ż e j - r o s y j s k i e j poezji ludowej, aby w y s n u ć
wniosek o b e z w z g l ę d n e j s a m o s t n o ś c i jej wersyfika­
cji — stwierdza autor.
F o l k l o r studiują przedstawiciele r ó ż n y c h dyscyplin
nauki, historycy, etnografowie, muzykolodzy i l i n g w i ś ­
ci; w y n i k i ich b a d a ń m o g ą znakomicie u ł a t w i ć p r a c ę
historykom l i t e r a t u r y oraz wszechstronnie oświetlić
zagadnienie. Najistotniejszą zaś s p r a w ą jest ścisła
w s p ó ł p r a c a historyka l i t e r a t u r y i muzykologa.
:

W pieśni ludowej bowiem r y t m muzyczny i r y t m
wiersza nie są takie same i badanie w kierunku w y ­
krycia tego co jest w s p ó l n e a co r ó ż n e przyczyniłoby
n ę n i e w ą t p l i w i e do w ł a ś c i w e g o postawienia zagad­
nienia. Należy p a m i ę t a ć , że w c h w i l i swego, powsta­
wania pieśń ludowa czy bylina są to teksty s ł o w n e
ściśle p o w i ą z a n e z melodią. Sztokmar dochodzi jednak
do wniosku, że w ciągu swego istnienia tekst często
odrywa się od melodii i oba te elementy p r o w a d z ą
dalszy żywot niezależnie od siebie.
Zdaniem autora j e d y n y m punktem wyjścia dla ba­
dań nad w e r s y f i k a c j ą l u d o w ą są drobiazgowe studia
i ścisła analiza fonetyki języka ludowego. Na tych
też p r z e s ł a n k a c h opiera Sztokmar swe studium.
Pierwsza część „ B a d a ń nad w e r s y f i k a c j ą l u d o w ą "
poświęcona jest p r z e g l ą d o w i i analizie l i t e r a t u r y przed­
miotu. Autor kolejno omawia liczne teorie wersyfi­
kacji, k t ó r e p o w s t a ł y w ciągu X V I I I — X X w.
i wskazuje ich zalety i b r a k i .
Na p o c z ą t k u autor omawia teorię „ s t o p o w ą " , we­
dług k t ó r e j wersyfikacja pieśni ludowych i b y l i n
opiera się na stałej kolejności zgłosek akcentowanych
i nieakcentowanych. A l e teoria ta bardzo szybko za­
wiodła, gdyż pieśń ludowa nie d a w a ł a się w c i s n ą ć
w ż a d n e o k r e ś l o n e formy rytmiczne.
Wobec tego w y s u n i ę t o n o w ą teorię, k t ó r a głosiła,
że metryka poezji ludowej jest n i e o k r e ś l o n a : wiersz
jest różnozgłoskowy, oparty na zasadach wiersza tonicznego. Jednak ta teoria r ó w n i e ż się nie u t r z y m a ł a
wobec różnicy p o g l ą d ó w rozmaitych badaczy w spra­
wie s t a ł e g o akcentu łączącego j e d n o s t k ę prozodyczną,
t j . t a k ą , k t ó r e j granice nie r o z r y w a j ą słów na części,
lecz b e z w z g l ę d n i e zbiegają się z p o d z i a ł e m słów. Jed­
ni badacze nie zwracali w ogóle uwagi na ten ak­
cent, i n n i nazywali go akcentem logicznym, i n n i znów
-

tonicznym, sk'adniowym, logiczno-gramatycznym. Brak
porozumienia w tej najistotniejszej dla koncepcji fo­
nicznej sprawie s p o w o d o w a ł w rezultacie odrzucenie
samej koncepcji.
N a s t ę p n i e p o w s t a ł a teoria „stopy syntaktycznej",
k t ó r a usiłowała dowieść, że s k ł a d n i a k a ż d e g o wiersza
w bylinie jest ściśle p o w i ą z a n a z r y t m e m , że naj­
prostsza niepodzielna jednostka, k t ó r a m o ż e s t a ć się
częścią s k ł a d o w ą k a ż d e g o wiersza w bylinie, powinna
posiadać n a s t ę p u j ą c e właściwości: m a być zespolona
jednym akcentem gramatycznym, ma s t a n o w i ć ca­
łość pod w z g l ę d e m s k ł a d n i o w y m (s. 76). Jednostka ta­
ka może z a w i e r a ć akcent logiczny. M i m o , iż teoria ta
najbardziej chyba zbliżona jest do rzeczywistości, nie
jest ona jeszcze dostatecznie opracowana i na razie
zostało jedynie postawione samo zagadnienie. Nie wy­
kryto natomiast z w i ą z k u pomiędzy m e t r y k ą a s k ł a d ­
nią wiersza.
Zupełnie o d r ę b n e od poprzednich są teorie muzycz­
ne wiersza ludowego. Założenia t y c h teorii są jasne
i logiczne, oparte na t y m , że wszystkie u t w o r y ludo­
we są ś p i e w a n e lub też wypowiadane ś p i e w n i e .
Wobec powyższego odpada zagadnienie r ó w n o ś c i zgło­
sek, gdyż m o g ą one być dowolnie skracane lub prze­
d ł u ż a n e przez w y k o n a w c ę , k t ó r y reguluje je w e d ł u g
zasad r y t m u muzycznego. Tak p o w s t a ł a teoria muzyezno-rytmiczna, k t ó r e j t w ó r c a ,
A . Kubariew, pisa)
w 1829 г., że metryka pieśni ludowej zostaje o k r e ś ­
lona nie ilością w y r a z ó w lecz melodią.
Teorie muzyczne wersyfikacji ludowej r o z w i j a ł y s q
w ciągu całego w i e k u X I X . Badacze-muzykołodzy pod­
kreślali specyfikę ludowej muzyki rosyjskiej, jej od­
rębność w stosunku do m u z y k i zachodniej. Toteż już
w połowie X I X w . jeden z najznakomitszych znaw­
ców pieśni ludowej, W. F. Odojewski, zaleca: „ N a ­
leży z a p i s y w a ć m e l o d i ę tak j a k j ą ś p i e w a l u d (zazna­
czając warianty) nawet wówczas, gdy wydaje się,
że są w niej n i e p r a w i d ł o w o ś c i w stosunku do r y t m u
lub ruchu melodii. W ł a ś n i e te (pozorne) nieścisłości
są specyficzne dla muzyki rosy* " " 4 j r ó ż n i ą c j ą od za­
chodniej" (s. 91).
N a s t ę p n i e autor omawia, rozmaite odcienie (muzycz­
nych teorii, k t ó r e p o w s t a w a ł y w ciągu X I X w. Okres
ten cechują niemal nieustanne spory pomiędzy filolo­
gami i muzykologami na temat p r y m a t u w t w ó r c z o ś ­
ci ludowej tekstu słownego czy t e ż r y t m u muzycznego.
Filolodzy tak f o r m u ł u j ą swe stanowisko: „Bylina
jest utworem p i e ś n i o w y m , u t w o r e m przeznaczonym do
śpiewu... R y t m wersyfikacyjny jest ściśle uzależnio­
ny od melodii" (s. 101).
Muzykolodzy zaś s t a w i a j ą k w e s t i ę w r ę c z odwrot­
nie:
„...jeżeli pieśni
taneczne są p o d p o r z ą d k o w a n e
w swym r y t m i e charakterowi t a ń c a , to r ó w n i e ż mu­
zyka t o w a r z y s z ą c a s ł o w o m musi być p o w i ą z a n a nie
tylko z t r e ś c i ą słów, lecz r ó w n i e ż z ich rytmem,
zwłaszcza tam, gdzie tekst słowny jest zagadnieniem
zasadniczym, k t ó r e wymaga ze strony słuchacza
szczególnej, jeśli nie w y ł ą c z n e j u w a g i " (s. 101).
Sytuacja staje się paradoksalna. Filolodzy są zwo­
lennikami muzycznego, muzykolodzy zaś filologiczne­
go opracowania r y t m i k i rosyjskich p i e ś n i ludowych.
Przyczyny — j a k się wydaje — s z u k a ć należy w nie­
powodzeniach b a d a ń filologicznych. B r a k i teorii filo193

�logicznych zrodziły m y ś l o konieczności szukana i n ­
nych jeszcze, poza filologicznym, r o z w i ą z a ń zagadnie­
nia wersyfikacji ludowej. W ó w c z a s filolodzy dokona­
li ciekawego odkrycia', okazało się, że teksty pieśni
u k ł a d a j ą się w teksty muzyczne.
Ale przecież k a ż d y tekst, nawet prozaiczny, może
być zastosowany do m u z y k i . T r u d n o ś ć polega t y l k o
na t y m , że przy t a k i m p o d k ł a d a n i u pieśni pod muzy­
kę, przy dopasowywaniu jej do t a k t ó w — zostaje za­
kłócony r y t m pieśni i traci ona swą specyfikę.
S t ą d . n i e w ą t p l i w y wniosek jest t y l k o jeden: zagad­
nienie r y t m i k i rosyjskiej poezji ludowej należy w i ­
dzieć w d w ó c h aspektach — muzycznym i filolo­
gicznym.
Obok wymienionych przez nas koncepcji wersyfikacyjnych istnieją ponadto liczne teorie p r o w a d z ą c e
do całkowitej negacji rytmicznej organizacji wiersza
ludowego.
Jeden z badaczy w X I X w., K . Aksakow, w r ę c z
pisał: „ L u d nasz nie zna w ł a ś c i w i e wierszy, tzn. nie
istnieją kanony, w e d ł u g k t ó r y c h należałoby pisać
wiersze rosyjskie. R o d z ą się one i k s z t a ł t u j ą w c h w i ­
l i , kiedy są wypowiadane; jest to harmonijny zespół
w y r a z ó w , harmonijny u k ł a d mowy, nie podlegający
ż a d n y m z góry narzuconym prawom."
I dalej ten sam autor stwierdza: „...Nasza pieśń
rosyjska (ludowa) nie jest wierszem, k t ó r y by miał
w y r a ź n ą m e t r y k ę różniącą ją od prozy. P o n r ę d z y r o ­
syjskim wierszem a p r o z ą nie ma tej w y r a ź n e j gra­
nicy, j a k ą spotykamy u innych n a r o d ó w . Nie posia­
damy osobnej, z góry przygotowanej wierszowanej
formy, do k t ó r e j m o ż n a by b y ł o dostosować tekst...."
(s. 105).
Jak z tego wynika, autor tych słów odrzuca istnie­
nie wszelkich praw wersyfikacji pieśni ludowej.
W ostatniej ćwierci w i e k u X I X S z a f r a n ó w wysuwa
odmienny pogląd. Głosi on teorię stylistyczną, k t ó r a
zaprzecza istnieniu regularnej wersyfikacji w pieśni
ludowej. Zasadniczą p o d s t a w ę u k ł a d u pieśni ludowej
widzi S z a f r a n ó w w muzyce, w melodii i rytmice pieś­
ni. Znaczy to, że wiersz sam przez się nie posiada
ani specyficznej budowy, ani m e t r y k i .
Oprócz
wymienionych
już
zasadniczych
teorii
Sztokmar wymienia również i teorie pomniejsze, k t ó ­
rych ze zrozumiałych w z g l ę d ó w nie m o ż e m y na t y m
miejscu o m a w i a ć .
P o d s u m o w u j ą c p r z e g l ą d istniejącej l i t e r a t u r y przed­
miotu, autor dochodzi do n a s t ę p u j ą c y c h w n i o s k ó w :
1. Zagadnienie wersyfikacji ludowej jest w chwi­
li obecnej problemem jeszcze nie r o z w i ą z a n y m .
2. Punktem wyjścia dla dalszych b a d a ń w tej dzie­
dzinie powinno być r o z w i ą z a n i e zasadniczej kwestii:
czy wersyfikacja ludowa jest problemem muzycznym
czy też filologicznym, tzn. czy istnieje w ogóle w e r ­
syfikacja ludowa?
3. Jeżeli problem wersyfikacji ludowej jest pro­
blemem filologicznym i wersyfikacja taka istnieje,
to należy u s y s t e m a t y z o w a ć prawa nią rządzące. Na­
leży przy t y m bacznie u w a ż a ć , aby nie n a g i n a ć wer­
syfikacji ludowej do j a k i c h ś z g ó r y ustalonych norm,
lecz w y k r y ć istotne zasady, na k t ó r y c h jest oparta.
Jest to zadanie bardzo trudne i odpowiedzialne,
wymagające
precyzyjnych b a d a ń , ścisłości zapisu
194

i wierności dokumentacji. Zadanie to p r ó b u j e Sztok­
mar r o z w i ą z a ć w dalszym ciągu swej pracy.
W części drugiej, z a t y t u ł o w a n e j „Tekst i m2lcd a",
autor omawianej pracy zajmuje się r o z w a ż a n i e m po­
stawionej przez siebie tezy o synkretycznym okresie
rozwoju pieśni ludowej, o rytmicznej jedności melo­
dii i tekstu i jednoczesności powstawania tych d w ó c h
e l e m e n t ó w pieśni ludowej.
:

Trzeba jednak p a m i ę t a ć — zaznacza autor — że
m a t e r i a ł dowodowy, k t ó r y m rozporządza nauka w
tej dziedzinie, jest fragmentaryczny i jednostronny.
Toteż należy k o r z y s t a ć z niego ostrożnie. Zasadni­
czą p o d s t a w ą s t u d i ó w w t y m kierunku są badania
współczesnych etnografów, prowadzone w ś r ó d ple­
mion a f r y k a ń s k i c h b ę d ą c y c h jeszcze obecnie na bar­
dzo niskim poziomie k u l t u r y . Uczeni s t w i e r d z a j ą , że
taniec, muzyka i pieśń p o w s t a j ą u t y c h plemion rów­
nocześnie, i w y s n u w a j ą stąd wniosek, że w zaraniu
dziejów ludzkości takie same zjawiska, zachodziły
w ś r ó d l u d ó w z n a j d u j ą c y c h się obecnie na w y s o k m
poziomie k u l t u r y . Wniosek ten nie u w z g l ę d n i a spe­
cyfiki rozwoju poszczególnych n a r o d ó w i dlatego też
jego w a r t o ś ć naukowa jest, zdaniem autora, nie­
wielka.
D r u g i m zasadniczym momentem teorii synkretycznych jest fakt, że obejmują one olbrzymie okresy
czasu, okresy, k t ó r e m o ż n a b y ł a b y n a z w a ć nie epo­
kami nawet, lecz erami w historii rozwoju l u d z k o ś ć .
Erom t y m o d p o w i a d a j ą fazy rozwoju sztuki ludowej
od pierwotnego s ł o w o t w ó r s t w a do pieśni o tekście
poetyckim, p e ł n y m treści. A u t o r zaznacza, że przy
d o k ł a d n i e j s z y m badaniu tych zjawisk napotyka s'ic
na znaczne t r u d n o ś c i , k t ó r y c h w y j a ś n i e n i e nie leży
w zakresie pracy, p o d k r e ś l a jedynie, iż w ciągu dal­
szego w y k ł a d u posługuje się terminem „ s y n k r e t y z m "
tylko dla o k r e ś l e n i a jedności e l e m e n t ó w pieśni. Oczy­
wiście chodzi m u w t y m przypadku nie o p o t r ó j n ą
jedność t a ń c a , muzyki i tekstu, lecz raczej o p o d w ó j ­
ną — tekstu i muzyki. P o d k r e ś l a przy t y m , że p i e r w ­
s z e ń s t w o ma b e z w z g l ę d n i e tekst.
Dalej Sztokmar daje obszerny w y w ó d na temat
s t o s u n k ó w , w k t ó r y c h p o w s t a w a ł a twórczość ludowa
i k t ó r e w p ł y w a ł y na treść tekstu słownego i two­
rzonej jednocześnie melodii. Omawia r ó w n i e ż p r o ­
blem w ę d r ó w e k w ą t k ó w s ł o w n y c h i muzycznych oraz
improwizacji wykonawstwa poszczególnych u t w o r ó w .
Należy bowiem zaznaczyć, że k a ż d y bajarz jest jak
gdyby t w ó r c ą byliny —• powtarza ją z coraz to no­
w y m i zmianami, z a r ó w n o tekstu jak i melodii.
W tych warunkach szczególnie t r u d n ą staje się pra­
ca badacza-zbieracza, Bez pomocy fonografu nie moż­
na m ó w i ć o d o k ł a d n y m zapisaniu pieśni ludowej.
Przy p o r ó w n y w a n i u zapisów daje się z łatwością
z a u w a ż y ć , że tekst słowny częściej się zmienia n ż
melodia. A u t o r stwierdza dalej, że po to, aby uzy­
s k a ć p e ł n o w a r t o ś c i o w y m a t e r i a ł dokumentarny, na­
leży dążyć do uzyskania d o k ł a d n y c h zapisów pieśni
oraz s t a r a ć się o p o w t ó r n e zapisy tych samych p i e ś ­
ni. Praca badawcza, nad m a t e r i a ł e m p o r ó w n a w c z y m
da, n i e w ą t p l i w i e w y c z e r p u j ą c ą odpowiedź na szereg
p r o b l e m ó w , k t ó r e są specjalnie w a ż n e , a mianowicie:
1. stosowanie r ó ż n y c h melodii do tych samych te­
m a t ó w epickich lub l i r y k i

�2. stosowanie jednej melodii do r ó ż n o r o d n e j te­
matyki
3. wariacje melodii i tekstu w ramach jednego
utworu, uwarunkowane zgodnością r y t m u
4. w y r a ź n e sprzeczności zachodzące w rytmice me­
lodii i 'tekstu, k t ó r e świadczą o w t ó r n y m ich po­
wiązaniu
5. kontaminacja, tzn. częściowe przenoszenie ludo­
wych t e k s t ó w poetyckich do innych u t w o r ó w .
Zagadnienie migracji melodii i t e k s t ó w bada Sztok­
mar na obfitym materiale zapisów fonograficznych.
P o d k r e ś l a przy t y m wielkie znaczenie dokładności
i ścisłości transkrypcji n u t o w o - s ł o w n y c h , k t ó r e po­
winny być dokonywane przez specjalistów — mu­
zyka i filologa.
Na podstawie drobiazgowej analizy posiadanych za­
pisów autor wykazuje, j a k często w ę d r u j ą
wątki
muzyczne i s ł o w n e z jednej pieśni lub b y l i n y do i n ­
nej, z drugiej zaś strony, p o d k r e ś l a j ą c zmiany, k t ó ­
re często zachodzą w t y m samym utworze, u tego
samego bajarza, omawia zjawisko zmian improwizacyjnych w twórczości ludowej.
Ciekawe jest zagadnienie kontaminacji tekstu słow­
nego i muzycznego, z k t ó r y m spotykamy się r ó w n i e
często. Kontaminacja zachodzi t a k ż e we współczesnej
pieśni ludowej, zwłaszcza w czastuszce.
Zjawiska te m a j ą duże znaczenie dla sprawy akcen­
towania, przez co. w p ł y w a j ą na u k ł a d wersyfikacyjny
utworów.
Jeżeli tekst s ł o w n y i melodia nie p o w s t a w a ł y jed­
nocześnie, to nie są też ze sobą p o w i ą z a n e organicznie
i m u s z ą być w ó w c z a s sztucznie dopasowywane. S t ą d
też w y n i k a j ą nieraz akcenty tak niedorzeczne, że w y ­
raz, a nieraz całe zdanie t r a c ą sens.
J e d n o c z e ś n i e daje się z a o b s e r w o w a ć fakt, że me­
lodie są ściśle p o w i ą z a n e nie z teksitem, lecz z oso­
bą bajarza; często zjawisko to w y s t ę p u j e zwłaszcza
w tekstach epickich a w i ę c przede wszystkim w b y ­
linach. Autor p o d k r e ś l a przy t y m , że w i ą z a n i e w i e r ­
sza z melodią nie powoduje zmian wersyfikacyjnych;
Wynika s t ą d wniosek, że nie istnieje nierozerwalna
więź p o m i ę d z y tekstem a m u z y k ą , że obydwa te ele­
menty żyją swoim życiem samoistnym, niezależnie od
tego, k t ó r y element ma p i e r w s z e ń s t w o i p r z e w a g ę .
„ P r z y tworzeniu się oraz s ł u c h a n i u pieśni ludowej
lub byliny nie wprowadzamy podziału na m u z y k ę
i tekst jako dwa osobne elementy sztuki, i ż a d e n
г tych e l e m e n t ó w nie jest zaciemniony lub p r z y t ł u ­
miony przez drugi" (s. 215).
L u d , w i e l k i realista, żąda od u t w o r u prawdy życia.
Dlatego też zwraca baczną u w a g ę na t r e ś ć pieśni lub
byliny, nie r a ż ą i nie n u d z ą go częste p o w t ó r z e n i a w y ­
r a z ó w lub też z w r o t ó w , s t w a r z a j ą c e pozory przebiegu
rzeczywistej akcji. L u d uznaje u t w ó r fantastyczny
(baśń) za o d r ę b n y gatunek poezji ludowej, natomiast
pieśń lub bylina m u s z ą być realistyczne. A w i ę c treść
u t w o r u ma doniosłe znaczenie z a r ó w n o dla wykonaw­
cy, jak też dla słuchacza.
Lapidarnie określa swój stosunek do u t w o r u l u d w
p r z y s ł o w i u : „Z pieśni n i słowa w y r z u c i ć ciię nie da".
Stopniowo jednak r y t m muzyczny i melodia zyskują
coraz to w i ę k s z e znaczenie, tak iż „...stopniowo w ro­
syjskiej pieśni ludowej p r y m a t tekstu zostaje w y p a r t y
przez prymat melodii. T ę okoliczność należy b r a ć pod

u w a g ę przy chronologizacji opracowania.. P o c z ą t k o w o ,
w okresie wczesnego synkretyzmu tekstu słownego
i muzycznego, p i e r w s z e ń s t w o m i a ł tekst s ł o w n y . Po­
tem stopniowo więź m i ę d z y s ł o w e m i m u z y k ą słabła
na tle migracji melodii i wiersza, aż muzyka zaczęła
g ó r o w a ć nad tekstem słownym... t a k i jest zasadni­
czy kierunek rozwoju rosyjskiej pieśni ludowej w
przeszłości" (s. 221).
„ S t r u k t u r a fonetyczna j ę z y k a ludowego jako pod­
stawa rosyjskiej r y t m i k i ludowej" — taki jest t y ­
tuł trzeciej części pracy Sztokmara, w k t ó r e j autor
dowodzi, że isnieje bezpośrednia zależność pomiędzy
systemem wersyfikacji i s t r u k t u r ą fonetyczną języka,
w k t ó r e g o ramach istnieje ta wersyfikacja.
„Wersyfikacji «w ogóle» wiersza oderwanego, unie­
zależnionego od bazy tego języka, do k t ó r e g o należy,
nie ma i być nie może. Z a r ó w n o proza j a k i wiersz
opierają się na strukturze fonetycznej, prawach mor­
fologii i s k ł a d n i danego j ę z y k a . Ż a d n y c h e l e m e n t ó w
fonetycznych nie i s t n i e j ą c y c h w j ę z y k u wiersz zawie­
rać nie m o ż e " (s. 226).
„Podstawy
w j ę z y k u " (s.
Ruchomość
skim w p ł y w a

zasad wersyfikacji ludowej zawarte są
227).
i r u c h l i w o ś ć akcentu w j ę z y k u rosyj­
bardzo wydatnie na folklor rosyjski.

W ramach nawet dość obszernej recenzji trudno
w y m i e n i ć wszystkie o m ó w i o n e w pracy rodzaje enk l i t y k i p r o k l i t y k , p a r t y k u ł i k o ń c ó w e k , dodatko­
wych w y r a z ó w o, specjalnym znaczeniu, k t ó r e służą
do celów wersyfikacyjnych. Warto jednak zaznaczyć,
że w rosyjskiej twórczości ludowej spotyka się bar­
dzo z n a c z n ą ilość tego rodzaju f o r m j ę z y k o w y c h . Z j a ­
wisko to, ś w i a d c z ą c e o n i e z w y k ł y m bogactwie i r ó ż ­
norodności f o r m j ę z y k a rosyjskiego, w y r a ź n i e jest
, p o d k r e ś l o n e w pracy Józefa Stalina „W sprawie mark­
sizmu w j ę z y k o z n a w s t w i e " .
„...im bogatsze i różnorodniejsze jest słownictwo,
t y m bogatszy i bardziej rozwinięty jest j ę z y k . " *
Folklor rosyjski posiada nie t y l k o bardzo bogaty
zasób słów, lecz r ó w n i e ż w i e l k ą żywotność. Intensyw­
nie przebiegają w n i m procesy słowotwórcze, dzięki
k t ó r y m p o w s t a j ą nowe wyrazy na bazie zasadnicze­
go zasobu słów. P r a ź r ó d ł e m d y n a m i k i rosyjskiej mo­
w y ludowej jest język staroruski, język pierwszych
p o m n i k ó w literackiej k u l t u r y rosyjskiej. B a d a ć to
zjawisko, należy na podstawie s t u d i ó w
porównaw­
czych współczesnego rosyjskiego folkloru językowego
i archaicznego j ę z y k a literackiego. A u t o r opracowa­
nia dochodzi do wniosku, że język u t w o r ó w ludo­
wych nie posiada nic sztucznego i n a g i ę t e g o do¡ po­
trzeb wersyfikacji i r y t m i k i wiersza.
Tak samo, o ile chodzi o r y t m i k ę melodii ludo­
wych, należy stwierdzić, że genezy jej s z u k a ć trzeba
w najstarszych utworach ludowych. W s p ó l n y m pra­
ź r ó d ł e m całej l i t e r a t u r y ludowej jest, j a k z tego w y ­
nika, struktura fonetyczna ludowego j ę z y k a staroruskiego. J ę z y k ten jest r ó w n i e ż w s p ó l n y m źródłem,
k t ó r e w y d a ł o współczesne pokrewne j ę z y k i : u k r a i ń ­
ski, rosyjski i białoruski.
Ostatecznie dochodzi Sztokmar do wniosku, że w e r ­
syfikacja ludowej twórczości jest ściśle p o w i ą z a n a
'•' J. \7- Stalin: W sprawie marksizmu
znawstwie. Warszawa 1950, s. 23.

w

języko­

295

�z dynamizmem u k ł a d u j ę z y k a staroruskiego. Z bo­
gactwa i r ó ż n o r o d n o ś c i form tego j ę z y k a wynika r ó ż ­
norodność r y t m i k i i wersyfikacji ludowej. „Obok ogól­
nych przyczyn natury społecznej, w p ł y w a j ą c y c h na
t r w a ł o ś ć form życia i narodowej psychiki ludu r o ­
syjskiego, jego « m e t o d a twórcza» m i a ł a swoje w y ­
magania, k t ó r e stały się p o d s t a w ą s ł a w e t n e g o « k o n s e r w a t y z m u » poetyki ludowej" (s. 409). P r a w d ą jest
że poetyka ludowa, j a k o okres'ony system p r a w i re­
guł, nie istniała. Najistotniejszym zaś probierzem
twórczości ludowej — prozaicznej i poetyckiej, epic­
kiej i lirycznej — było ż ą d a n i e od u t w o r u prawdy
życiowej. Forma zaś dzieła m i a ł a być ściśle p o w i ą ­
zana z jego treścią. Bajarz u ś w i a d a m i a ł sobie, albo
może t y l k o czuł, że o „ s t a r o d a w n y c h dziejach" moż­
na m ó w i ć „ s t a r o d a w n y m i słowami".
J ę z y k potoczny zmieniał się, rozwijał i u n o w o c z e ś ­
niał w r a z ze zmianami zachodzącymi w życiu na­
rodu, ale język epickich opowieści ¡ starych pieśni
ludowych z a c h o w a ł się niezmienny, z a c h o w a ł swó]
r y t m 1 r y m p o w i ą z a n y z treścią utworu.
Wersyfikacja ludowa nie opierała się na wzorach
obcych, w y k u w a ł a się w toku swego powstawania,

b r o n i ą c się od obcych naleciałości. To samo zacho­
dziło w sferze muzycznej. Dlatego też rosyjska pieśń
ludowa jest tak bardzo narodowa, posiada tak w y ­
r a ź n ą specyfikę. A u t o r k ł a d z i e na to z a g a d n i e ń ' e
duży nacisk, w y k a z u j ą c na w i e l u p r z y k ł a d a c h spe­
cyfikę rosyjskiej pieśni.
W s k a z u j ą c na konieczność ścisłej w s p ó ł p r a c y filo­
loga z muzykologiem, etnografa z historykiem lite­
r a t u r y — Sztokmar pokazuje drogę, k t ó r ą kroczyć
powinni badacze folkloru.
Pierwszym zaś etapem przygotowawczym jest opa­
nowanie marksistowskiej metody j ę z y k o z n a w s t w a , któ­
ra uczy w y k o r z y s t y w a ć w sposób naukowy podsta­
w o w y zasób s ł ó w języka ludowego.
Recenzowana na t y m miejscu praca posiada nie­
w ą t p l i w e znaczenie dla naszej folklorystyki, stano­
w i bowiem cenny w z ó r metodyczny dla pracy ba­
dawczej nad polską twórczością l u d o w ą . J a s n o ś ć
i zwięzłość w y k ł a d u oraz bogactwo m a t e r i a ł u rzeczo­
wego s p r a w i a j ą , że praca Sztokmara m o ż e być zali­
czona do najlepszych publikacji z dziedziny wersy­
fikacji poezji ludowej.

Maria

Grzeszczak

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6046" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6026">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/94515440db2bf94b8268a0b64ee053db.pdf</src>
        <authentication>90557e41224ef87a8de92537f77f0a8b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72131">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:529</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72132">
                <text>1963</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72133">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:483</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72134">
                <text>Kronika / ETNOGRAFIA POLSKA 1963 t.7</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72135">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1963 t.7, s.441-502</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72136">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72137">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72138">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72139">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72140">
                <text>К

R

О

N

OD

1

К

А

REDAKCJI

Kronika tej czy innej dziedziny życia zbiorowego prowadzona na bieżąco ma
to do siebie, że daje przegląd wydarzeń w miarę, jak one dojrzewają. W tym
wypadku proces informowania sprowadza się przede wszystkim do ujawniania
faktów w ich kolejności czasowej, do uwypuklania ich bliższych i dalszych związ­
k ó w oraz do próby określenia ich doniosłości. Sprawa nabierze innego charakteru,
jeżeli wypadnie informować o wydarzeniach, które z y s k a ł y już na rozpędzie,
skomplikowały się w swoim zasięgu i przejawach.
Poszerzając w V I I tomie „Etnografii Polskiej" dział Kroniki o wydarzenia do­
tyczące rozwoju kultury ludów Afryki znaleźliśmy się w sytuacji bardzo specjalnej,
wymagającej bodaj krótkiego omówienia. Zdajemy sobie sprawę, że podejmując
się informowania o wydarzeniach, które zaszły lub zachodzą w kulturze ludów
Afryki, wypadnie nam śledzić proces daleko już zaawansowany. Na tle w s p ó ł ­
czesnych przemian dokonywaj ących się w układzie politycznym kontynentu afry­
kańskiego, nie tylko bowiem rozkład składników starszych w kulturze społeczeństw
afrykańskich uległ znacznemu przyspieszeniu, lecz — co więcej — także i w ze­
spole czynników, które dotychczas kształtowały kierunki jej rozwoju, zaszły zasad­
nicze zmiany i przegrupowania.
Współczesny obraz kulturowy Afryki stał się wskutek tego o wiele bardziej
skomplikowany, nawet w stosunku do niedawno minionej przeszłości. Ze splatania
się tradycyjnych form życia ze zjawiskami nowymi, współczesnymi i z potrzeby
regulowania tych procesów powstały sytuacje, które swym formatem nie mieszczą
się już wyłącznie w ramach dociekań naukowych. Przesunęły się one w płaszczyznę
polityki społecznej i kulturalnej, wyrażając się u ludów i narodów afrykańskich
zorganizowanych we własnej państwowości przede wszystkim w postaci haseł
i programów działania nad odbudową i budową w ł a s n y c h kultur. Toteż zawężając
wypowiedziane uwagi do sposobu przedstawienia wydarzeń, które zaszły i zachodzą
w kulturze Afrykańczyków, zdajemy sobie sprawę, że scalenie ich w jeden obraz
nie będzie najlepszą postacią informowania. Na dobrą sprawę należałoby dążyć
do podkreślenia odpowiedniego podziału środowiskowego i do informowania o prze­
biegu wydarzeń dla każdego środowiska oddzielnie. Mówiąc inaczej, dla wyraź­
niejszego uwypuklenia specyfiki kierunków rozwoju kultury ludów i narodów
Afryki słuszniej byłoby prowadzić nie tyle kronikę wspólną dla całego kontynentu,
co rubryki kronikarskie wydarzeń z omówieniem w y n i k ó w dynamiki przeobrażeń
oddzielnie dla każdej wyodrębnionej już lub wyodrębniającej się społeczności.
Za takim postawieniem sprawy przemawiałaby między innymi także okoliczność,
że zainteresowania nauki ś w i a t o w e j sprawami rozwoju kultury ludów afrykań­
skich są również znacznie zróżnicowane. Dodajmy, że układ płaszczyzn tych za-

�442

KRONIKA

interesowań i ich wzajemny stosunek posiadają obecnie także szczególne znaczenie
dla formowania się nowych prądów w Afryce. Przy sformułowaniu bowiem pro­
gramów polityki kulturalnej współczesnych państw afrykańskich w wielu wypad­
kach sięga się w zakresie dokumentacji i odtwarzania historycznej i aktualnej
rzeczywistości kontynentu do dorobku naukowego badaczy europejskich i amery­
kańskich.
Zdajemy sobie sprawę, że przedstawiony wyżej system informowania może
b y ć wprowadzony tylko w środowisku o dużej tradycji badawczej problemów
afrykańskich, dysponującym jednocześnie odpowiednią kadrą specjalistów. Brak
tych w a r u n k ó w nie może jednak doprowadzić do całkowitego zastoju w śledzeniu
wydarzeń zachodzących w kulturze ludów i narodów Afryki ani też do pozosta­
wania na uboczu w stosunku do światowych zainteresowań problematyką Afryki.
Nie rezygnując na przyszłość z wprowadzenia w ł a ś c i w e g o systemu naukowej infor­
macji, zwłaszcza w odniesieniu do procesów, jakie kształtowały się w Afryce na
przestrzeni trzech ostatnich generacji, musimy w tej chwili poprzestać na rozwią­
zaniach połowicznych. Zdajemy sobie sprawę, że jest to jedynie nikła próba
niedopuszczenia do dalszego pogłębienia się deficytu na tym odcinku. K r o ­
nika, którą tu przedstawiamy, nie pretenduje do tego, aby pokazać pełny obraz
współczesnej sytuacji Afryki w dziedzinie życia kulturalnego. Podejmujemy ją
jednak przede wszystkim pod naciskiem potrzeb praktycznych. Obserwuje się
bowiem w chwili bieżącej w Polsce nie tylko duże, ale także bardzo różnorodne
zainteresowania Afryką. Wydaje się więc, że nawet w obecnej swej postaci kro­
nika ma s w ó j sens. Luki, jakie niewątpliwie przedstawia niniejsze prowizoryczne
rozwiązanie kwestii kroniki, będziemy starali się w y r ó w n a ć przez odpowiednie
działy kroniki zamieszczane w dalszych kolejnych numerach naszego czasopisma.
Spodziewamy się bowiem, że w miarę dojrzewania i krystalizowania się zaintere­
sowań afrykanistycznych w Polsce specjaliści śledzący rozwój poszczególnych
dziedzin kultury i poszczególnych krajów afrykańskich włączą się w przyszłości
w opracowanie bardziej dojrzałego modelu kroniki.
Należy również oczekiwać, że w przyszłości poszerzy się w naszej kronice dział
informacji o polskich zainteresowaniach i pracach afrykanistycznych, jak również
o działalności Polaków w Afryce i ich kontaktach z różnymi społeczeństwami afry­
kańskimi. Pozwoli nam to na w g l ą d w interesujące zagadnienie, a ' mianowicie
sprawę widzenia nowoczesnej Afryki przez przedstawicieli społeczeństwa polskiego.

Z

KRAJU

SESJA NAUKOWA
Z O K A Z J I 50-LECIA T O W A R Z Y S T W A LUDOZNAWCZEGO W POZNANIU
Założenie w roku 1910 Towarzystwa Ludoznawczego w Poznaniu i udostępnie­
nie w grudniu 1911 r. zbiorów etnograficznych stało się okazją do przypomnienia
dziejów poznańskiego ośrodka i zaprezentowania niektórych aktualnie w nim
prowadzonych prac. Celom tym posłużyła sesja naukowa zorganizowana w Pozna­
niu w dniu 19 maja 1962 r. przez Poznański Oddział Polskiego Towarzystwa L u ­
doznawczego przy udziale Katedry Etnografii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza.
W czasie sesji, której przewodniczyli prof, dr M. Znamierowska-Prüfferowa
i prof, dr W. Hejnosz, wygłoszono szereg referatów i komunikatów.
Dwa pierwsze referaty, prof. dr. J . Burszty .,Ruch ludoznawczy i badania

�KRONIKA

443

etnograficzne w Wielkopolsce" i mgr. S. Błaszczyka „Dzieje poznańskich zbiorów
etnograficznych", ściśle związane były z obchodzonym jubileuszem. Obok proble­
matyki historycznej znalazły w nich jednakże miejsce również sprawy dnia dzi­
siejszego, tematyka i formy współcześnie prowadzonych prac badawczych, a także
prac z zakresu ochrony i wystawiennictwa z a b y t k ó w kultury ludowej.
Tradycje ludoznawstwa wielkopolskiego
sięgają, o czym m ó w i ł prof, dr
J . Burszta, 1 połowy X I X w. Są one związane z działalnością towarzystw społeczno-kulturalnych i gospodarczych, tzw. Kasyn, w Ostrowie i Gostyniu oraz Towarzy­
stwa Zbieraczów Starożytności Krajowych w Szamotułach, założonego w 1840 r.
J u ż w latach trzydziestych żywą działalność n a u k o w ą i pisarską rozpoczął R. Berwiński, w s ł a w i o n y opublikowanymi w roku 1854 Studiami o literaturze
ludowej.
Najdawniejszy zbiór wielkopolskich pieśni ludowych zebranych przez J . Lipiń­
skiego, pt. Piosenki ludu wielkopolskiego, ukazuje s i ę w roku 1842. W badaniach
nad pieśnią i muzyką regionu wyprzedził Lipińskiego jednakże O. Kolberg swoim
krótkim artykułem z roku 1837, Ułamek
o muzyce wielkopolskiej, drukowanym
w „Przyjacielu Ludu". Systematyczne badania etnograficzne przeprowadza O. K o l ­
berg w Wielkopolsce dopiero w latach 1867—1875. Dla początków X X w. godne
zanotowania są badania terenowe J . i Z. S z e m b e k ó w i e n , których rezultaty opu­
blikowano w Przyczynkach
do etnografii Wielkopolski,
zamieszczonych w „Mate­
riałach Antropologiczno-Archeologicznych i Etnograficznych".
Utworzenie 8 I I I 1910 r. Towarzystwa Ludoznawczego w Poznaniu zapoczątko­
wuje w Wielkopolsce zorganizowaną działalność ludoznawczą. Zarówno powstanie
Towarzystwa, jak i zgromadzenie w ramach jego czynności zbiorów etnograficz­
nych, związane jak najściślej z nazwiskiem H . Cichowicz i jej córki Wiesławy,
miało p o w a ż n e znaczenie nie tylko naukowe, ale w warunkach zaboru pruskiego
również społeczne i polityczne.
Okres m i ę d z y w o j e n n y nie przyniósł znaczniejszego wzrostu zainteresowań
Wielkopolską ze strony fachowych etnografów. Kulturą l u d o w ą Wielkopolski
zajmowali s i ę w ó w c z a s m.in. S. Ciszewski, B . Stelmachowska, Ł. Kamieński,
J . Pietruszyńska i M. Sobieski. Natomiast c a ł y ten okres, jak stwierdza prof, dr
J . Burszta, odznaczał się silnym rozwojem ruchu regionallstycznego, sprzyjają­
cym gromadzeniu materiałów etnograficznych.
Dorobkiem okresu powojennego jest szereg prac z badań nad sztuką ludową,
budownictwem, odzieżą, rzemiosłami wiejskimi i innymi działami kultury ludowej
Wielkopolski. Podsumowaniem dotychczasowej wiedzy o kulturze ludowej regionu
będzie trzytomowa Kultura ludowa Wielkopolski, której tom I ukazał się w roku
1960, a tom I I znajduje się w druku. Ośrodek prowadzi również badania nad
procesami tworzenia się nowej kultury we wsiach Ziem Zachodnich i Północnych
(w Koszalińskiem i na Ziemi Lubuskiej), a także nad społeczno-kulturalnymi prze­
obrażeniami w konińskim ośrodku przemysłowym.
Mgr S. Błaszczyk skierował u w a g ę słuchaczy na sprawy muzealne. Zbiory
Towarzystwa Ludoznawczego w Poznaniu, wystawione w grudniu 1911 r. w Muzeum
im. Mielżyńskich, umożliwiły po I wojnie światowej utworzenie Działu Ludo­
znawczego Muzeum Wielkopolskiego. Dział ten w przededniu I I wojny ś w i a t o w e j
liczył już około 3500 eksponatów. Wojna zniszczyła zbiór niemal w całości. Utwo­
rzony w roku 1945 Dział Kultury i Sztuki Ludowej Muzeum Wielkopolskiego,
przemianowanego wkrótce na Narodowe, rozpoczął na nowo gromadzenie z całej
Polski eksponatów, których jest już dzisiaj około 3700. Trudności lokalowe, z któ­
rymi dotąd borykało się kierownictwo Działu, mają zostać usunięte w najbliższym
czasie. Na pomieszczenie zbiorów etnograficznych uzyskano zabytkowy budynek po

�444

KRONIKA

loży masońskiej, w y m a g a j ą c y jednak remontu i adaptacji. Przeniesienie zbiorów
do nowego budynku związane będzie z przekształceniem dotychczasowego Działu
w Oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu.
Wystąpienia dr T. Wróblewskiego, mgr J . Dydowiczowej, mgr J . Lisakowskiego i dr Z. Jasiewicza zapoznały uczestników sesji z problematyką prac podjętych
w ośrodku poznańskim.
Dr T. Wróblewski w referacie „Polsko-niemieckie pogranicze w świetle mate­
riałów etnograficznych" zajął się szeroką strefą wzajemnych oddziaływań mię­
dzy obszarem kulturowym polskim a niemieckim. Stwierdza w niej w y s t ę p o w a n i e
mieszanych form kulturowych, m.in. w osadnictwie, budownictwie, odzieży, techni­
kach uprawy roli oraz zwyczajach rodzinnych i dorocznych. Autor poddał krytyce
niemieckie atlasy etnograficzne, nieprzydatne w badaniach nad w p ł y w a m i kultu­
rowymi. Odpowiedni bowiem dobór tematyki kartogramów umożliwił twórcom
atlasów wyeliminowanie z obszarów uwzględnionych na mapach form kulturowych
słowiańskich i mieszanych.
W komunikacie „Ze studiów nad zwyczajami dorocznymi ludu wielkopolskie­
go" mgr J . Dydowiczowa wiele miejsca poświęciła analizie wykorzystanych źródeł.
Warte podkreślenia jest dążenie do historycznego ujmowania opracowywanego za­
gadnienia: przedstawienia genezy zwyczajów i przyczyn ich przekształceń.
Mgr J . Lisakowski w komunikacie „Pieśń i muzyka ludowa ziemi kaliskiej''
zreferował wyniki swych badań w latach 1956—1962. Autor stwierdził liczne po­
wiązania pieśni kaliskich z pieśniami ludowymi innych części Wielkopolski. Prze­
prowadzona inwentaryzacja ludowych instrumentów muzycznych ujawniła w y s t ę ­
powanie w Kaliskiem nie znanych skądinąd dwustrunnych basów, drążonych
w jednym k a w a ł k u drzewa.
Kolejny komunikat, przygotowany przez mgr J . Dydowiczowa: „Opieka nad
sztuką ludową w Wielkopolsce", informował o przedsięwzięciach Wydziału Kultury
W R N podejmowanych w e s p ó ł z Poznańskim Oddziałem Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego.
Komunikat „Zderzenie się kultur grup osadniczych w świetle materiałów
z Iwięcina w powiecie koszalińskim" zaznajomił z niektórymi wynikami prac pro­
wadzonych na Pomorzu Zachodnim w ramach zespołu kierowanego przez prof,
dr J . Bursztę. Jako przedmiot rozważań obrano „zderzenie" kultur regionalnych
przyniesionych przez 2 dominujące w życiu wsi grupy osadników: z powiatów
Janów i Biłgoraj w Lubelskiem i z pow. Wieluń w woj łódzkim. We wnioskach
autor stwierdza m.in., że „zderzenie" kultur to proces długotrwały i na terenie
badanej wsi ściśle spleciony z procesami adaptacji i integracji. Proces ó w w swej
początkowej fazie objął uzewnętrzniające się treści kulturowe: narzędzia i sposoby
gospodarowania, niektóre potrawy, język, aby następnie wciągnąć w zasięg swego
oddziaływania również i inne elementy kultury, m. in. zwyczaje towarzyszące
obrzędom rodzinnym i dorocznym.
W ożywionej dyskusji głos zabrali m.in. prof, dr M. Znamierowska-Prüfferowa (Toruń), doc. F . Kotula (Rzeszów), dr L . Malicki (Gdańsk), dr K . K w a ś n i e w ­
ski (Wrocław) i M. Jagła (Krotoszyn). Dyskutanci wydatnie rozszerzyli swymi wy­
stąpieniami problematykę referatów i komunikatów.
Podsumowania dyskusji i zamknięcia obrad dokonał prof, dr J . Burszta.
Przerwę w obradach wykorzystano dla zwiedzenia wystawy wielkopolskiej
sztuki ludowej w Muzeum Narodowym. Uczestnicy sesji zaznajomili się również,
dzięki wystawce zorganizowanej w sali obrad, z publikacjami dotyczącymi kultury
ludowej Wielkopolski.

�KRONIKA

445

D o s k o n a ł y m uzupełnieniem sesji była wycieczka naukowa w dniu 20 maja.
Trasa wycieczki wiodła przez Szamotuły (muzeum i zabytki architektury oraz wy­
s t ę p y zespołów regionalnych: „Dzieci Szamotulskich", „Pieśni i Tańca Ziemi Sza­
motulskiej" i „Kapeli Orlików"), Słopanowo w pow. szamotulskim (kościółek drew­
niany z X V I I w.), Obrzycko w pow. szamotulskim, Czarnków, Marunowo w pow.
czarnkowskim (chałupa z podcieniem narożnikowym i kuźnia), Chodzież, Sokołowo
Budzyńskie w pow. chodzieskim (chałupa podcieniowa) i Wełnę w pow. obornickim
(kościółek drewniany z I połowy X V I I I wieku).
Zbigniew Jasiewicz

DYSKUSJE O REGIONALIZMIE
W wyniku inicjatywy Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Ludo­
znawczego rozpoczęto dyskusję na temat znaczenia regionalizmu jako problemu
teoretycznego i praktycznego. Punktem w y j ś c i o w y m dyskusji były referaty mgr
S. Świrko i dr K . Pietkiewicza, wygłoszone na zebraniu Oddziału w dniu 7 lutego
1962 r. Na zebraniu, w którym uczestniczyło 33 osoby, rozgorzała burzliwa dys­
kusja na temat pojęcia „regionalizmu" oraz nad jego aspektem praktycznym w życiu
codziennym. Na drugim z kolei zebraniu Oddziału, w dniu 21 lutego naświetlono
problematykę regionalizmu poprzez sprawozdanie z konferencji regionalnej, jaka od­
była się na górze Św. Katarzyny w początkach lutego. Sprawozdawcami byli: dr
W. Pomianowska i mgr Krzysztof Makulski. Po omówieniu g ł ó w n y c h tematów po­
ruszanych na konferencji zwrócono szczególną u w a g ę na istotę zagadnienia pracy
terenowych działaczy kultury, którzy powinni mieć zasób podstawowych wiadomości
etnograficznych. W toku dyskusji poruszono wiele palących zagadnień, do których
należy m.in. ochrona wypieranej przez urbanizację kultury ludowej w najróżnorodniejszych jej przejawach. Jak wynikało z głosów w dyskusji, sytuacja w tere­
nie pod tym w z g l ę d e m pogarsza się w szybkim tempie. Wynika to m.in. z braku
odpowiedniej literatury popularnej z tego zakresu. Rezultatem dyskusji było po­
stanowienie przygotowania odpowiednich postulatów na najbliższy walny zjazd
P T L - u , który naświetliłby odpowiednio te problemy. Poza tym członkowie Od­
działu Warszawskiego postanowili wystąpić do kilku poczytnych gazet i czasopism
z serią artykułów wskazujących na w a d l i w o ś ć polityki kulturalnej, która nie
uwzględnia w wystarczającym stopniu zagadnień kultury ludowej.
Krzysztof

Makulski

S E S J A P O P U L A R N O N A U K O W A W PŁOCKU
W dniach 22—23 czerwca 1962 r. odbyła się w Płocku sesja popularnonaukowa
zorganizowana z okazji Roku Ziemi Mazowieckiej przez Wojewódzką Komisję
Obchodów Tysiąclecia P a ń s t w a Polskiego.
Sesje i konferencje naukowe czy popularnonaukowe poświęcone poszczególnym
regionom, a nawet oddzielnym miejscowościom Polski stały się ostatnio w naszym
kraju zjawiskiem bardzo częstym. Czy oznacza to ponowne ożywienie ruchu regionalistycznego? N i e w ą t p l i w i e tak. Nasuwa się jednak pytanie, co różni ten ruch

�446

KRONIKA

od jego postaci z okresu międzywojennego. Nie sposób tu odpowiedzieć na to py­
tanie wyczerpująco. Ograniczymy się więc do wskazania jednej — jak się wydaje —
podstawowej cechy. Otóż współczesny ruch regicnalistyczny jest częścią składową
ogólnokrajowego programu aktywizacji gospodarczej, społecznej i kulturalnej c a ­
łego terytorium Polski. Znalazł on więc silną podstawę w polityce państwowej.
W dziedzinie gospodarczej tendencja ta wyraża s i ę w postaci konkretnych pla­
n ó w regionalnych, a w dziedzinie kultury między innymi w wielkim programie
Obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego. Nowe zadania stojące przed dzisiej­
szym regionalizmem w y m a g a j ą nie tylko skoordynowanych działań, gdzie spotkać
się musi i zjednoczyć w y s i ł e k miejscowej ludności, n a u k o w c ó w i działaczy-praktyków, aie także w ł a ś c i w e j hierarchizacji problemów danego regionu. Jest to więc
działalność z pogranicza praktyki i nauki, gdzie poczynania praktyków opierać
się muszą o diagnozy naukowe, a naukowcy podjąć muszą takie problemy badaw­
cze, które są najważniejsze bądź pierwszoplanowe dla praktyków. I jeszcze jedna
ważna sprawa — ruch regionalistyczny nawiązuje z natury rzeczy do tradycji da­
nego terenu, do jego przeszłości i wszystkich tych cennych elementów, które pozo­
stawiła ona jako dziedzictwo współczesnemu pokoleniu. Musi więc w swoim pro­
gramie wyznaczyć odpowiednie miejsce dociekaniom nad przeszłością i jej ż y w y m i
śladami we współczesności. Inaczej mówiąc, musi na nowo spojrzeć na wzajemny
stosunek przeszłości i teraźniejszości pod kątem widzenia dnia jutrzejszego.
Wydaje się, że sesja płocka była bardzo iymptomatyczna dla nowej postaci
ruchu regionalistycznego. O jej doniosłości w skali kraju świadczy aktywne uczest­
nictwo Przewodniczącego Rady P a ń s t w a , Aleksandra Zawadzkiego, a o jej zna­
czeniu dla regionu — liczny udział miejscowej ludności. Na program sesji złożyły się
w pierwszym dniu ohrad plenarnych następujące referaty, prof. W. Antoniewicza,
„Uwagi o regionalizmie historycznym i współczesnym", prof.prof. A. Gieysztora,
K. Dziewońskiego i S. Herbsta, ..Mazowsze, zakres nazwy i treść pojęcia na prze­
strzeni dziejów", oraz prof. J . Kwejta. „Ekonomiczne perspektywy rozwoju Ma­
zowsza". Po posiedzeniach plenarnych dalszy ciąg obrad odbywał się w sekcjach:
archeologicznej, pod przewodnictwem prof. Antoniewicza, historycznej, pod prze­
wodnictwem prof. Herbsta, historii sztuki, zabytków i muzealnictwa, pod przewod­
nictwem prof. Lorentza, etnograficznej, pod przewodnictwem prof. Dynowskiego,
ekonomicznej, pod przewodnictwem prof. Kwejta, językoznawczej, pod przewod­
nictwem prof. Doroszewskiego, oraz literackiej.
Należy oczekiwać, iż w odpowiednich pismach specjalistycznych ukażą s i ę
sprawozdania z obrad poszczególnych sekcji. T u przedstawimy obrady sekcji etno­
graficznej.
Posiedzenie tej sekcji odbywało się pod przewodnictwem prof, dr W. Dynow­
skiego. Wygłoszono 10 referatów, których tematy wchodzą w zakres problematyki
badawczej prac prowadzonych w Zakładzie Etnografii Uniwersytetu Warszawskie­
go, w Zakładzie Entografii Instytutu Historii Kultury Materialnej P A N , Muzeum
Etnograficznego w Łodzi, Muzeum Kultury i Sztuki Ludowej w Warszawie, Z a ­
kładu Socjologii Szkoły Głównej Planowania i Statystyki. Punktem wyjścia dla
problematyki obrad sekcji było w y s u n i ę t e w referacie prof, dr W. Dynowskiego,
„Dawne i nowe w kulturze chłopskiej na Mazowszu", zagadnienie zmian zachodzą­
cych w życiu wsi zarówno w zakresie sił w y t w ó r c z y c h i struktury społecznej, jak
i różnych dziedzin kultury, uchwycone w ramach ostatnich trzech generacji. Referat
ten podkreślał, iż badania nad kulturą ludową mogą dać pełny jej obraz jedynie
w ó w c z a s , kiedy ukażą iej linię rozwojową od tradycyjnych form życia po w s p ó ł ­
czesność kształtowaną w wielu dziedzinach życia przez planowanie p a ń s t w o w e .

�447
Jednocześnie badania te m o g ą się okazać przydatne tylko wówczas, jeśli stanowić
będą pomoc we w ł a ś c i w e j adaptacji ogólnych planów p a ń s t w o w y c h do istniejących
w a r u n k ó w danego regionu.
Przytaczamy poniżej fragment referatu prof. Dynowskiego:
,,W dzisiejszych zmienionych warunkach życia społecznego każda nauka uza­
sadnić musi sens swego istnienia i kierunek rozwoju jakiegoś rzędu służbą na rzecz
społeczeństwa. W przypadku grupy nauk o człowieku — a w tej liczbie także etno­
grafii — w y m ó g ten nabiera szczególnej ostrości. Toteż przed naukami tymi w każ­
dorazowo zmienionych warunkach życia społecznego staje nie tylko zadanie obję­
cia spojrzeniem badawczym rodzących się zjawisk czy modyfikacji istniejących już,
ale także trudne zadanie przezwyciężenia dawnych kanonów myślenia, dawnych n a ­
w y k ó w metodologicznych i warsztatowych, nie będących j u ż w stanie sprostać
nowym zadaniom.
Przedstawiając na niniejszej Sesji krótkie informacje z prowadzonych badań
pod ogólnym hasłem »Dawne i nowe w kulturze chłopów mazowieckich-" dążymy
do tego, aby nie tylko ukazać zjawiska kulturowe i ich przebiegi, ale także trud­
ności metodologiczne, jakie musieliśmy przezwyciężyć na drodze do nowego spoj­
rzenia na badane zagadnienia.
Dzisiejsza etnografia polska nie może pójść ani po linii dowolnego wyboru
atrakcyjnych teoretycznie problemów kulturoznawczych, ani też kontynuować emo­
cjonalnie zabarwionych, gloryfikujących przeszłość i na niej głównie skupiających
u w a g ę refleksji ludoznawczych, u których podstaw niewątpliwie legło zaintereso­
wanie reliktem. Potrzeby aktualnego życia społecznego stawiają przed naszą dys­
cypliną nowe zadania. Nie może ona rezygnować z rozwiązań teoretycznych, jeśli
nie chce stracić pełnoprawnej pozycji jako nauka, musi jednak spośród proble­
m ó w teoretycznych wyselekcjonować te, które są bądź to społecznie pierwszopla­
nowe, bądź też najpilniej w y m a g a j ą diagnozy naukowej i rozwiązania praktycz­
nego. Oznacza to więc ścisłe zespolenie z dniem dzisiejszym. Nie znaczy jednak,
by zainteresowania 'przeszłością były nam całkowicie obce. Przeciwnie, są one nam
bardzo bliskie z dwu głównie powodów:
1. W kształtowaniu nowego modelu życia społecznego i kultury korzystamy
zawsze — mniej lub bardziej świadomie — z dziedzictwa przekazanego nam przez
minione generacje. W przypadku przedmiotu etnografii, tj. kultury ludowej, spra­
wa ta nabiera dodatkowego znaczenia. Chodzi tu mianowicie nie tylko o ciągłość
kulturową, ale także o poszerzenie treści kultury ogólnonarodowej przez wydo­
bycie, emancypację kultury ludowej i podniesienie jej najcenniejszych wartości
do rangi dorobku kultury ogólnonarodowej.
2. Właściwe rozeznanie w charakterze reliktów, zasięgu ich w y s t ę p o w a n i a
i ich sile społecznej jest nieodzowne w dobie, kiedy planowa przebudowa życia
społecznego liczyć s i ę musi ze zróżnicowanymi regionalnie tradycyjnymi struktu­
rami kulturowymi, z c a ł y m ich bagażem nie tylko cennych wartości, o jakich m ó ­
w i l i ś m y w y ż e j , ale także elementów wyraźnie konserwatywnych, hamujących okres
przemian".
Dalej referent .podkreślił, iż studia nad całym Mazowszem zróżnicowanym
kulturowo — zarówno w przeszłości, jak i obecnie — w y m a g a j ą systematycznych
i żmudnych badań. Nie dysponując p e ł n y m materiałem dla całego Mazowsza przed­
stawiamy w tej chwili pełniejszy obraz tylko jednego z jego regionów, a miano­
wicie Kurpiowszczyzny, która była przedmiotem wieloletnich studiów Zakładu
Etnografii U . W. oraz Zakładu Etnografii I H K M P A N i doczekała się opracowania
'w postaci publikacji pt. Kurpie. Puszcza Zielona. Na przykładzie Kurpiów bowiem

�448

KRONIKA

ze szczególną wyrazistością wychodzi na jaw złożona struktura pojęcia regionu.
Do tego zagadnienia nie da się podejść za pomocą studiów zasięgu jednego wyznacz­
nika ani też całego ich zgrupowania. Dopiero śledząc występujące impulsy, siłę
i kolejność ich działania w życiu wsi oraz całokształt działania warunków, które
sprzyjały zjawisku lokalizacji w y t w o r ó w kultury lub traciły s w ą moc i ustępowały
innym, zbliżamy się do zagadnienia regionu i regionalizacji na tyle, żeby móc
mówić o zasadniczym znaczeniu i roli w s k a ź n i k ó w przestrzennych w studiach
nad mechanizmem tworzenia się kultury.
Przeobrażenia w życiu wsi i zmiany zachodzące w świadomości jej mieszkań­
ców, łącznie z elementami kultury tradycyjnej istniejącymi do chwili obecnej lub
zachowanymi w świadomości ludzkiej, były zasadniczymi tematami następnych
referatów, przy czym pierwsze z nich (dr T. Delimata i dr Lecha) dawały obraz
stanu zachowania zabytków etnograficznych na Mazowszu. Bogaty materiał doku­
mentacyjny zebrany przez Muzeum Kultury i Sztuki Ludowej w Warszawie
i opracowany w formie atlasowej omówiony został w referacie dr T. Delimata.
Pozwala on na prześledzenie zmian zachodzących w kulturze materialnej i spo­
łecznej w przekroju czasowym, jak również na określenie tempa tych zmian w po­
szczególnych częściach Mazowsza. Rejestracja stanu zachowanych zabytków wska­
zuje, na jakiej bazie materiałowej oprzeć można studia nad etapami rozwoju kul­
tury ludowej.
Następne referaty dotyczyły przede wszystkim terenu północno-wschodniego
Mazowsza i były próbą pełniejszego przedstawienia kultury wsi kurpiowskiej.
Mgr K . Makulski w swoim referacie, pt. „Układy społeczno-gospodarcze na zie­
miach popuszczańskich jako wykładnik przekształceń kultury miejscowej ludności
wiejskiej", scharakteryzował specyficzne warunki ekonomiczno-społeczne tej czę­
ści Mazowsza i ich rolę w kształtowaniu się miejscowej kultury ludowej. Rozwój
stosunków gospodarczych ujęty w cztery zasadnicze okresy wskazuje na różnice
w procesie rozwoju historycznego terenów Puszczy Zielonej, których próba w ł ą ­
czenia w układ gospodarki ogólnopaństwowej dopiero po I I wojnie światowej za­
czyna być realizowana. Sytuacja ta musiała w y w r z e ć znaczny w p ł y w na kształ­
towanie się kultury ludowej, nadając jej specyficzne cechy i powodując jej znaczną
w stosunku do innych regionów, a naw?t części Mazowsza, zachowawczość. Na­
stępne referaty poświęcone były już szczegółowym zagadnieniom z zakresu kultury
społecznej i materialnej, dając obraz coraz bardziej dynamicznych przemian w kul­
turze chłopskiej w konfrontacji z dniem dzisiejszym. W dziedzinie zagadnień spo­
łecznych problemy te zostały poruszone w referacie mgr D. Markowskiej, „Prze­
miany społeczne wsi kurpiowskiej na przestrzeni trzech ostatnich pokoleń", w któ­
rym referentka dokonując charakterystyki społeczności lokalnej w jej rozwoju hi­
storycznym oraz zmian zachodzących w życiu rodzinnym wskazuje na potrzeby
i tendencje rozwoju współczesnej wsi w zakresie życia społecznego.
Zagadnienia z zakresu kultury społecznej i duchowej były tematem dwu na­
stępnych referatów: mgr J . Olędzkiego, „Pierwiastki tradycyjne we współczesnym
światopoglądzie ludności wiejskiej", oraz mgr H. Olędzkiej, „Ranga społeczna twór­
czości artystycznej na Kurpiach w przeszłości i współczesności". Poruszona w re­
feratach zagadnienia podkreślają elementy odrębności grupowej Kurpiów i ich
silną więź lokalną. Na szczególną uwagę zasługuje sprawa twórczości artystycznej
występującej jako czynnik wartościujący w układzie stosunków społecznych, jak
i ro'a w a r u n k ó w ekonomicznych w jej kształtowaniu. Z zakresu kultury mate­
rialnej omówione zostały w referacie mgr W. Paprockiej zagadnienia rzemiosła
ludowego i kierunków jego rozwoju, przy czym główny nacisk położony został na

�449

KRONIKA

sprawę znaczenia rzemiosł w gospodarce kurpiowskiej w poszczególnych okresach
rozwojowych.
Bogaty materiał dotyczący występowania e l e m e n t ó w kultury tradycyjnej
we współczesnym życiu wsi mazowieckiej i podlaskiej stanowił temat referatu
mgr M. Biernackiej. Na przykładzie szlachty zagrodowej ukazano różnorodność
kultury społecznej wsi, występującą pod pozorną jednolitością układu społecznego.
Dla zrozumienia tych różnic dokonano analizy procesu historycznego, kształtują­
cego odmienne warunki gospodarczo-społeczne szlachty zagrodowej i chłopów.
Referentka wskazała również na siłę i żywotność tych różnic, z którymi dziś jeszcze
trzeba się liczyć w procesie przebudowy wsi.
Przejściem do zagadnień związanych z nowo formującym się układem sto­
sunków społecznych na wsi był referat mgr B . Bazińskiej, „Proces emancypacji
pracującej zawodowo kobiety wiejskiej". Stanowił on pewne zamknięcie zasadni­
czego tematu obrad wskazując na elementy nowego w kulturze wsi, na kształto­
wanie się nowej rzeczywistości, poczynając od zmian zachodzących w podstawowym
układzie społecznym, jakim jest rodzina.
Po dyskusjach, jakie odbyły się w ramach poszczególnych sekcji, zwołane zo­
stało posiedzenie plenarne dla podsumowania całokształtu obrad. Posiedzeniu temu
przewodniczył prof. W. Dynowski. Głos zabrali nie tylko przedstawiciele nauki,
ale także miejscowi działacze, wskazując na celowość tego rodzaju sesji.
Doświadczenie tej sesji przemawia za tym, że obecność i aktywny udział etno­
grafów w tego rodzaju przedsięwzięciach jest pożyteczny zarówno dla nich, jak
i dla miejscowych działaczy społecznych.
Wanda

Paprocka,

Danuta

Markowska

W Y S T A W A „AFRYKA N I E Z N A N A A B L I S K A "
Warszawa wrzesień—październik

1962

Od czasu opublikowania przez sekretarza Związku Muzeów Angielskich S. F .
Markhama w „The Museums Journal" (t. 31: 1931) znamiennego artykułu o sytuacji
muzealnictwa ś w i a t o w e g o wiele uległo zmianie na lepsze. Obecnie chyba ryzykowne
byłoby twierdzenie, że spośród tysięcy różnego typu muzeów rozsianych po świecie
tylko niewiele więcej jak tuzin potrafi wyzyskać swe zbiory w sposób w ł a ś c i w y .
W niewesołej refleksji Markhama na temat, czym są zbiory muzealne w ogóle
i jak się je wykorzystuje w procesie wychowania i formowania kultury w s p ó ł ­
czesnej i narastającej generacji, zostało jednak poruszone niejedno zagadnienie,
które również dzisiaj może posłużyć za punkt wyjścia do konstruktywnej wymiany
zdań i działania.
Węzłową kwestią dla Markhama jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, jakim
celom czy celowi mają służyć zbiory muzealne. Pytanie takie stawiano sobie za­
równo przed wypowiedzią Markhama, jak i dzisiaj. Jednakże Markham postawił
to zagadnienie szczególnie ostro i w bardzo szerokiej, bo ogólnoświatowej skali.
Można więc chyba śmiało powiedzieć, że problem ten staje równie wyraźnie przed
każdą generacją i każdorazowo od nowa domaga się rozwiązania. Pytanie, czym
są i jak należy w ł a ś c i w i e w y k o r z y s t y w a ć zbiory etnograficzne, stawiano bobie
niejednokrotnie w różnych okresach, w różnych środowiskach i w różnych krę­
gach życia intelektualnego. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat w tym za­
kresie można odnotować znamienne wypowiedzi, zarówno wybitnych n a u k o w c ó w 2Я - Etnografia Polska T. V I I

�450

KRONIKA

Ryc. 1. Fragment sali

wystawowej

etnografów, jak i praktyków, pedagogów i działaczy społecznych. Kto wie, czy
nie poprzez szukanie rozwiązań dla zbiorów etnograficznych w tych właśnie ś r o ­
dowiskach zdołano podejść stosunkowo najbliżej do prawd, które głęboko tkwiły
w życiu społecznym pod koniec ubiegłego wieku, w okresie przed I wojną ś w i a ­
tową, jak i w okresie m i ę d z y w o j e n n y m . Pytanie, jakiej problematyce naukowej
i jakim celom społecznym mają służyć zbiory etnograficzne, można ponowić z r ó w ­
ną aktualnością także i dzisiaj. Jednakże udzielenie wyczerpującej odpowiedzi na
to pytanie z pozycji potrzeb współczesnych w y m a g a ł o b y nie tylko gruntownego
obrachunku z przeszłością, lecz także — i to przede wszystkim — właściwego ro­
zeznania w stosunkach społeczno-politycznych i ich nkładach w aktualnie formu­
jącej się rzeczywistości historycznej. Zdaje się nie ulegać wątpliwości, że w porów­
naniu z zespołem zjawisk społeczno-politycznych, zahaczających o krąg zaintere­
sowań etnograficznych z okresu międzywojennego, obecnie na czoło wysuwa się
ruch wyzwoleńczy l u d ó w dotychczas całkowicie lub w znacznej mierze podporząd­
kowanych ustrojowi kolonialnemu.
Sytuacja zmienia się pod tym względem radykalnie na naszych oczach. Ludy
zwane niegdyś „pierwotnymi" przestały być biernym obiektem zainteresowań. B u ­
dują one dzisiaj świadomie zręby własnej kultury i szukają dróg powiązania spe­
cyfiki tradycji przeszłości z wymogami życia współczesnego.
Zmienione warunki postawiły przed etnografią konieczność poszukiwania no­
wych koncepcji, nowych założeń metodologicznych w studiach nad procesami prze-

�KRONIKA

451

Ryc. 2. Fragment sali wystawowej

obrażeń kulturowych tych ludów. A to z natury rzeczy dotyczy również muzeal­
nictwa, będącego składową częścią naukowej działalności etnograficznej.
Wydaje się, że spośród rozsianych po całym świecie i emancypujących się
współcześnie tzw. niegdyś ludów pierwotnych na szczególną u w a g ę zasługują ludy
afrykańskie. Narastające bowiem w sile od kilkudziesięciu lat ruchy narodowo­
w y z w o l e ń c z e doprowadziły dwieście kilkadziesiąt milionów mieszkańców Afryki
kolonialnej do rozwiązań zasadniczych. Wychodząc zwycięsko z walk w y z w o l e ń ­
czych z ginącym systemem kolonialnym ludy Afryki jeden po drugim na naszych
oczach przekształcają się w odrębne, nowocześnie rządzone ustroje p a ń s t w o w e .
Nie ulega wątpliwości, że różne nurty ruchów narodowych afrykańskich i ich dzi­
siejsza postać stanowią już na tym etapie wyraźnie rysujące się przesłanki dla
historycznego jutra całego kontynentu. Toteż zupełnie uzasadniony jest pogląd, ż e
ten pęd Afryki ku nowemu jest jednym z naczelnych zjawisk we współczesnej hi­
storii zasadniczych przeobrażeń ludzkości. Z tych w i ę c względów, jak i ze względu
na zupełnie specyficzny obraz, jaki w y t w o r z y ł się przede wszystkim w kulturze
ludów Afryki Czarnej, na skutek łączenia dawnego z nowym, problematyka afry­
kańska winna być jak najbardziej wzięta pod u w a g ę i w hierarchii zainteresowań
wysunięta na miejsce eksponowane.
Nie jest w i ę c dziełem przypadku, że pierwsza wystawa w Polsce, obrazująca
duży zespół tzw. ludów pierwotnych, podlegających rewolucyjnym przemianom
kulturowym, zestala poświęcona właśnie Afryce Czarnej. Przedsięwzięcie to ze

�Ryc. 6. Maska zwierzęca Senu (Sudan Zachodni)

�KRONIKA

455

Ryc. 7. Maska Chińczyka (Afryka Wschodnia)

cesu emancypacji politycznej, społecznej i kulturowej wszystkich ludów „pierwot­
nych" Afryki nie wolno zapominać o ukształtowanym historycznie zróżnicowaniu
na w i ę k s z e i mniejsze zespoły oraz o czynnikach tego zróżnicowania, takich jak
język, rasa, typ gospodarki i organizacji społecznej, stopień izolacji i wiele innych.
Wystawa „Afryka nieznana a bliska" dała skrót historii tego kontynentu
i obraz jego zróżnicowania na przełomie X I X i X X w., a w i ę c tego etapu rozwo­
jowego, który stanowi bezpośrednie dziedzictwo dzisiejszych pokoleń Afrykańczy­
ków. I tę koncepcję uznać należy za słuszną. Poprzez tak pomyślaną w y s t a w ę
otrzymuje widz jakby pierwszy stopień wtajemniczenia, wprowadzający w naj­
bliższą przeszłość Afryki stykającą się z tą rzeczywistością afrykańską, jaką od­
biera on w formie fragmentarycznych notatek czy wzmianek prasowych lub ko­
mentarzy dziennikarskich.
Eksperyment ten nasuwa myśl, że w wystawach stałych poprzez odpowiedni
dobór środków oddziaływania na widza należałoby rozszerzyć tematykę o całą sferę
współczesności, widzianą od strony antropologii społecznej, to znaczy struktury
społecznej, mechanizmu więzi społecznej i przemian, jakim ulegają one w s p ó ł ­
cześnie. Silniej należałoby także zaakcentować w obrębie nowo powstałych p a ń s t w

�Ryc. 8. Fragment wystawy poświęcony tańcom i maskom tanecznym

�KRONIKA

457

Ryc. 9. Ksylofon z Ghany

afrykańskich zróżnicowanie rasowe, językowe, religijne, gospodarcze, społeczne itp..
jak również proces wzrostu znaczenia tych plemion czy tych wartości kulturo­
wych, które bądź z racji ich dominowania, bądź też z racji stosunkowo dalekiego
zaawansowania w procesie rozwojowym w y s u w a j ą się dziś na plan pierwszy w tych
państwach i działają jako czynnik jednoczący.
Z drugiej strony — przede wszystkim w celu ustalenia powiązań z bardziej
odległą przeszłością kontynentu — należałoby także wyraźnie podkreślić charak­
ter kontrastów rozwojowych, szczególnie silnie występujących w kulturze niektó­
rych ludów afrykańskich. Mam na myśli kulturę Buszmenów, Hotentotów i ple­
mion pigmejskich, z jej również i we współczesności utrwalonymi przejawami ma­
łej dynamiki przeobrażeń. Toteż wydaje się, że w koncepcji wystawy stałej rzeczą
jak najbardziej uzasadnioną będzie zwrócenie baczniejszej uwagi na paralele etnograficzno-archeologiczne, co zresztą jeżeli chodzi o Afrykę przestrzegane jest bar­
dzo skrupulatnie w muzealnictwie ś w i a t o w y m .
Na gruncie tego doświadczenia można by również podjąć dyskusję nad spo­
sobem podkreślania faktów o zasadniczym znaczeniu dla afrykańskiego procesu
historycznego. Można by się na przykład zastanowić, jak najwłaściwiej ująć w eks­
pozycji problem arabski i ekspansji Islamu na obszarze Afryki, ze szczególnym
uwzględnieniem Afryki Czarnej. J a k przedstawić zagadnienie rożnych form nie­
wolnictwa i ich historię, sprawę pokojowej i zbrojnej polityki plemiennej, form
organizacji militarnych, sposobów i środków prowadzenia wojen, s k u t k ó w klęsk
i zwycięstw.

�458

KRONIKA

Ryc. 10. Wśród zwiedzających przeważała młodzież szkolna

Z eksperymentu tego w y c i ą g a m y także wniosek co do miejsca, jakie w stałej
wystawie etnograficznej zajmować winny wytwory twórczości artystycznej. Zgo­
dzimy się, że nie mogą one przesłaniać w y n i k ó w , utrwalonych w innych dziedzi­
nach działalności człowieka, przede wszystkim w dziedzinie działalności gospodar­
czej, jak również, że w wystawie o tym charakterze twórczość i działalność arty­
styczna nie może b y ć w żadnym wypadku potraktowana wycinkowo, jako kate­
goria samoistna, w odosobnieniu od całej stery życia duchowego i niezależnie od
konkretnych układów stosunków społecznych.
Można też podjąć dyskusję na temat, jaką rolę winna odgrywać oprawa pla­
styczna w ekspozycjach etnograficznych. Na przykładzie omawianej wystawy raz
jeszcze można się przekonać, j a k wielkie może ona mieć znaczenie dla sugestyw­
nego unaocznienia zasadniczej koncepcji. Jest to ogromną zasługą Czesława Wielhorskiego. Dodajmy tutaj, iż udział tego artysty w wystawie poświęconej Mille­
nium walnie przyczynił s i ę do przekształcenia jej z ekspozycji okresowej w stałą.
Eksperyment należy uznać za udany. I tu podkreślić wypada n i e w ą t p l i w ą z a ­
sługę dr Zofii Szyfelbejn-Sokolewicz, która przy pomocy szczupłego, ale odda­
nego sprawie zespołu współpracowników w bardzo krótkim czasie wypracowała
koncepcję wystawy, czuwała nad jej realizacją, nad organizacją widowni oraz
opracowała staranny, dobrze wprowadzający w w y s t a w ę katalog.
Witold

Dynowski

�KRONIKA

U W A G I NA T E M A T

STUDIÓW A F R Y K A N I S T Y C Z N Y C H

459
W

POLSCE

Przebudzenie się Afryki, zdobycie (często dopiero po dłuższej lub krótszej
walce z kolonializmem) niepodległości przez prawie 30 nowych państw, ż y w e sym­
patie narodu polskiego dla wszystkich ludów, które walczą o swą niezawisłość,
szybki rozwój stosunków politycznych, ekonomicznych i kulturalnych z państwami
afrykańskimi — oto najważniejsze czynniki determinujące rozwój studiów afrykanistycznych w Polsce.
Studia te nie są u nas rzeczą zupełnie nową. Na uniwersytetach krakowskim
i warszawskim od dawna już prowadzi się badania i nauczanie różnych j ę z y k ó w
afrykańskich; badacze skupiają się na problemach antropogeografii Afryki, nad
socjologią i etnografią ludów afrykańskich, nad ich historią, kulturą i sztuką.
W niektórych instytutach naukowych Polskiej Akademii Nauk indywidualni bada­
cze zajmowali się również problemami afrykańskimi; w Polskim Instytucie Spraw
Międzynarodowych działała komórka problemów afro-azjatyckich.
Spośród tych wszystkich przedsięwzięć pragnąłbym zatrzymać się na dwu, które
zorganizowałem i którymi kierowałem w ciągu kilku ostatnich lat. W Instytucie
Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego, w ramach Katedry Semitystyki,
zorganizowano kompleksowe studia afrykanistyczne polegające na nauce j ę z y k ó w
amharskiego, haussa, swahili oraz etnografii, socjologii i historii Afryki. Pierwsi
adepci tych studiów opuszczą mury uniwersytetu w 1963 r.
Trzy lata temu utworzono w Polskiej Akademii Nauk Seminarium Afrykani­
styczne, które zgrupowało specjalistów różnych dziedzin: geografów, etnografów,
ekonomistów, socjologów, lingwistów, p r a w n i k ó w itd. Właśnie dzięki temu Semi­
narium badacze-afrykaniści mogli lepiej poznać się nawzajem i nawiązać w s p ó ł ­
pracę. W ten sposób spełniało ono i spełnia dotąd rolę czegoś w rodzaju towa­
rzystwa naukowego.
Ostatnio powołany został do życia na Uniwersytecie Warszawskim Ośrodek
S t u d i ó w Afrykanistycznych, który spełniać ma dwa g ł ó w n e zadania: badanie
i nauczanie. W dziedzinie badań chodzi o zaawansowanie i koordynację prac nau­
kowych dotyczących Afryki, prowadzonych na różnych wydziałach: geograficznym,
geologicznym, filologicznym, socjologicznym, historycznym, prawnym, pedagogicz­
nym itd. Ośrodek działa jako centralna instytucja uniwersytecka nie związana
z żadnym wydziałem i bezpośrednio podporządkowana rektorowi. Jednakże zgod­
nie z wnioskiem Ośrodka mogą być powoływani nowi pracownicy naukowi w r a ­
mach poszczególnych katedr w celu rozwijania badań afrykanistycznych. Tak więc
omawiany ośrodek spełnia obecnie ważną rolę w dziedzinie integrowania badań
afrykanistycznych prowadzonych przez poszczególne katedry w ramach jednego
uniwersytetu, który (jak wszystkie współczesne uniwersytety
podporządkowane
prawom specjalizacji) mnoży ilość wydziałów, instytutów i katedr specjalistycznych.
Ośrodek Studiów Afrykanistycznych powołano w celu rozwijania kontaktów
z wszystkimi innymi instytucjami naukowymi i uniwersyteckimi w kraju i za gra­
nicą, zajmującymi się problemami afrykanistycznymi. Szczególny nacisk położony
zostanie na podtrzymaniu kontaktów naukowych z uniwersytetami i instytutami
badawczymi krajów afrykańskich. Ośrodek będzie dysponował specjalistyczną bi­
blioteką i będzie publikował swe prace w ramach wydawnictwa uniwersyteckiego.
W celu spełnienia swych zadań dydaktycznych Ośrodek organizuje Studium
Afrykanistyczne. Nauka trwać będzie tam 2 lata (4 semestry). Zadaniem tego Stu­
dium będzie dać swym adeptom podstawy współczesnej wiedzy o problemach
afrykańskich w całej ich kompleksowości, i to zarówno w odniesieniu do prze-

�460

KRONIKA

szłości, jak i teraźniejszości. Chodzi tu przede wszystkim o osoby, które posiadają
już dyplomy ukończenia studiów, a które chciałyby zdobyć dodatkowe wiadomo­
ści pozwalające im bądź lepiej w y p e ł n i ć swe zadania ekspertów powołanych do
pracy w Afryce, bądź też lepiej przygotować się do ich zawodowych funkcji z w i ą ­
zanych z problematyką afrykańską w ramach administracji, handlu, dziennikar­
stwa, radia, telewizji itd. Studium to dostępne jest również dla pracowników
naukowych w dziedzinie afrykanistyki: ekonomistów, l i n g w i s t ó w , historyków itd.,
którzy nie mieli okazji w czasie swych studiów specjalistycznych zgłębić dosta­
tecznie problematyki afrykańskiej; tak w i ę c np. lingwista będzie m ó g ł dopełnić
z pożytkiem dla siebie w i e d z ę z zakresu geografii, etnografii, socjologii, historii
politycznej, gospodarczej, kulturalnej itd. T a k samo dotyczy to i pozostałych pra­
c o w n i k ó w naukowych wyspecjalizowanych w innych dziedzinach i kierunkach,
interesujących się Afryką. Studenci będą mogli również w czasie tych 2 lat po­
lepszyć s w ą praktyczną znajomość j ę z y k ó w obcych (francuskiego i angielskiego)
oraz poznać podstawy jednego z j ę z y k ó w afrykańskich w y k ł a d a n y c h na Uniwer­
sytecie Warszawskiem.
Uniwersytet ma nadzieję przyczynić się w ten sposób do ogólnego rozwoju
studiów afrykanistycznych, do lepszej koordynacji badań oraz do lepszego przy­
gotowania kadr, których zadaniem będzie zajmowanie się problematyką afrykańską
w ramach swych prac zawodowych, a które będą informowały nasze społeczeństwo
o rozwoju kontynentu afrykańskiego lub które będą p o w o ł a n e przez rządy p a ń s t w
afrykańskich i przez organizacje międzynarodowe do wypełniania swych zadań
w samej Afryce.
Stefan
Strelcyn

R E M A R Q U E S S U R L E S ÉTUDES A F R I C A I N E S E N P O L O G N E
L'éveil de l'Afrique, la conquéte de l'indépendance par pres de 30 Etats nouveaux, souvent apres une lutte plus ou moins longue contre le colonialisme, les
vives sympathies du peuple polonais pour tous les peuples qui luttent pour leur
liberation nationale, le développement rapide des relations politiques, économiques
et culturelles avec les Etats africains — voilä les facteures les plus importante
qui déterminent chez nous le développement des études africaines.
Ces études ne sont pas chose neuve en Pologne. Dans les Universités de C r a covie et Varsovie on poursuit depuis longtemps la recherche et renseignement
de diverses langues africaines, des chercheurs se penchent sur des problémes de
géographie humaine de l'Afrique, de la sociologie et de l'ethnologie des peuples
africains, sur leur histoire, leur culture et leurs arts. Dans certaines institutions
scientifiques de l'Académie des Sciences Polonaise des chercheurs isolés s'occupaient,
eux aussi, de problemes africains; l'Institut Polonais des Relations Internationales
avait une Section des Problemes Afro-Asiatiques.
Parmi toutes ees initiatives, je voudrais m'arréter sur deux que j'ai organisées et dirigées au cours des demacres années. A l'Institut d'Etudes Orientales
de l'Université de Varsovie, á la chaire d'Etudes S é m i t i q u e s un enseignement
africaniste ocmplexe a été organise (langue amharique, haoussa, swahili, ethnographie, sociologie, histoire). Les premiers licencies acheveront ces études en 1963.
II y a trois ans, fut fondé ä l'Académie des Sciences Polonaise un Séminaire
Africaniste, groupant des spécialistes de différentes branches: géographes, ethnologiues, économistes, sociologues, linguistes, juristes etc. C'est sur la base de ce

�KRONIKA

461

S é m i n a i r e que les chercheurs africanistes ont appris á mieux se connaitre et
á collaborer entre eux. II faisait et i l fait encore, en quelque sortě, fonotion ď u n e
société scientifique.
J'en arrive maintenant au Centre d'Etudes Africaines qui vient d'etre fonde
r é c e m m e n t á 1'Univérsité de Varsovie. Ce Centre poursuit parallelement deux buts
essentiels, la recherche et l'enseignement. Dans le domaine de la recherche, i l est
charge promouvoir et de ooordonner les travaux scientifiques concernant l'Afrique,
poursuivis dans les différentes facultes, celle de Geographie et Geologie, de Philo­
logie, de Philosophie et Sociologie, d'Histoire, du Droit, de Pedagogie etc. L e Centre
fonctionne comme une institution universitaire centrale, non attachée ä une
faculté quelconque, soumise directement á M . le Recteur. Mais sur la proposition
de ce Centre, des postes de chercheurs nouveaux peuvent étre créés dans les
différents chaires pour développer les recherches africaines. Ainsi ce Centre joue
des maintenant un role important dans 1'intégraüon des différentes branches de
la recherche dans une universitě qui, comme toutes les universités contemporaineś soumises aux lois de la specialisation, multiplient les facultes, les instituís
et les chaires spécialisées.
L e Centre d'Etudes Africaines est appelé ä développer les contacts avec toutes
les autres institutions scientifiques et universitaires, tant en Pologne qu'á l'étranger,
s'occupant des problemes africains. U n effort particulier sera fait pour maintenir
des relations scientifiques avec les universités et les instituís de recherches dans
les pays africains. L e Centre disposera d'une bibliothěque spéoialisée et poubliera
ses travaux par les soins des Editions de l'Université.
Pour réaliser ses functions didactiques, le Centre organise un Cours Africa­
niste. L a durée des études y est de 2 ans (4 semestres). Ces études sont destinées
á fournir les elements de base connaissances modernes des problemes africains
dans toute oomplexité passée et présente ä toutes les personnes qui possédent déjá
des diplomes universitaires (licencies, ingénieurs, médecins etc.), mais qui désirent
acquérir des connaissances supplémentaires leur permettant soit de mieux remplir
leurs fonctions d'experts en médecine etc. appelés ä travailler en Afrique soit de
mieux s'acquitter de leurs taches professionnelles s'ils s'occupent des problemes
africains dans radministration, dans le commerce, le journalisme, la radiotele­
visión etc. Cet enseignement est également destiné aux travailleurs scientifiques
africanistes, aux économistes, linguistes, historiens etc. qui n'ont pas pu acquérir
pendant leurs études spécialisées une connaissance de l'Afrique suffisamment
large. Ainsi, par exemple, le linguiste pourra y completer utilement ses connais­
sances en géographie, en ethnographie et en sociologie, en histoire politique, é c o nomique et culturelle etc. II en est de m é m e avec les travailleurs scientifiques spe­
cialises dans d'autres branches et centres des problemes africains. L e s étudiants perfectionneront aussi durant ees deux années leurs connaissances pratiques
des langues étrangeres (trancáis et anglais) et auront ä suivre un cours élémentaire
d'une des langues africaines enseignées ä l'Université de Varsovie.
L'Université espere contribuer ainsi au développement des études africaines en
general, ä une meilleure coordination des recherches, ä une meilleurs prepara­
tion des cadres qui ont a s'oecuper des problemes africains dans leur travail
professionnel, qui ont ä informer notre société sur le développement du continent
africain ou qui doivent réaliser en Afrique m é m e des taches auxquelles ils seront
appelés rfiu? le gouvernement des Etats africains ou par des organisations interna­
tionales.
Stefan

Strelcyn

�462

KRONIKA

MIĘDZYNARODOWE S Y M P O Z J U M A F R Y K A N I S T Y C Z N E W B I A Ł Y M S T O K U

W dniach 22—23IX 1962 r. odbyło się w Białymstoku Sympozjum A f r y k a n i ­
styczne poświęcone antropologii (ze specjalnym uwzględnieniem rezultatów b a d a ń
arabsko-polskich wypraw antropologicznych do Egiptu).
Wzięli w nim udział wybitni afrykaniści i zaproszeni goście z zagranicy: prof,
dr Ahmed Mahmoud E l Batrawi (Egipt), doc. dr Balazs Bugyi (Węgry), doc. dr Peter
Boyev (Bułgaria), prof, dr Hans Grimm (Niemcy), prof, dr L a r r y P. K i r w a n (Wielka
Brytania), prof, dr Olga Necrasov (Rumunia), prof, dr Georges Olivier (Francja),
dr Evžen Strouhal (Czechosłowacja), doc. dr Jaroslav Suchý (Czechosłowacja) oraz
uczeni polscy z prof, dr Janem Czekanowskim, prof, dr Kazimierzem M i c h a ł o w ­
skim i prof, dr Romanem Stopą na czele.
Obrady pierwszego dnia Sympozjum obejmowały cztery referaty g ł ó w n e : w s t ę p ­
ny referat prof, dr Tadeusza Dzierżykray-Rogalskiego, pt. „Polskie badania antro­
pologiczne w Afryce", w którym została przedstawiona historia polskich wypraw
i badań w Afryce, a następnie referat prof, dr Jana Czekanowskiego, „Perspek­
tywy badań antropologicznych w Afryce", nawiązujący do prac autora sprzed
przeszło pół wieku na tamtejszym terenie. Ogromne zainteresowanie w y w o ł a ł y
referaty g ł ó w n e dwóch wybitnych archeologów: prof, dr Kazimierza M i c h a ł o w ­
skiego, pt. „Archeologia doliny Nilu ze szczególnym uwzględnieniem badań pol­
skich", i prof, dr L a r r y P. Kirwana.
W przerwie między obradami odbyło się otwarcie wielkiej wystawy fotograficzno--maląrskiej „Przez pustynie i oazy Egiptu" i wystawy polskich wydawnictw
antropologicznych.
Dalsze obrady poświęcone b y ł y referatom o tematyce ogólnoafrykańskiej. Spe­
cjalnie ciekawa była prelekcja prof, dr Romana Stopy „Buszmeńszczyzna a pre­
historia mowy ludzkiej", w której autor omówił genezę języka na tle prymityw­
nych dialektów afrykańskich.
Tytuły pozostałych referatów przedstawiały się następująco: dr A. Coblentz
(Paryż), „Contribution ä l'étude des populations sahariennes"; prof, dr Adam
Wanke (Wrocław), „Typy kraniologiczne Afryki"; ks. mgr Czesław B i a ł e k (Toruń)
„Stosunki antropologiczne Afryki Środkowej w świetle aproksymacji Wankego,
z modyfikacją Czekanowskiego"; dr Josef Wolf (Praga), „Příspěvek к d ě j i n á m
nejstaršiho osídleni Afriky"; dr Vladimir Kadlec (Praga), „Rzeźba sakralna Poli­
nezyjczyków i paralele zachodnioafrykańskie"; mgr Roman Raczyński (Praga) „ N i e ­
które problemy etnogenezy Malgaszów"; mgr Henryk Stolarczyk (Łódź), „Uwagi
nad strukturą antropologiczną Cyrenajki"; mgr Lucyna Różbicka (Łódź), „ U w a g i
nad strukturą antropologiczną ZulóW"; dr Andrzej Wierciński (Warszawa), „Analiza
rasowa wczesnodynastycznej ludności z Heluanu ( I — I I dyn.)".
Drugi dzień obrad poświęcony był pracom dotyczącym antropologii Egiptu.
Większość z nich oparta była na materiałach arabsko-polskich wypraw antropolo­
gicznych. T y t u ł y tych referatów przedstawiają się następująco: prof, dr Eugenia
S t o ł y h w o (Kraków), „Cechy opisowe u młodzieży egipskiej'; doc. dr B r o n i s ł a w
Jasicki (Kraków), „Zmienność niektórych w y m i a r ó w i proporcji ciała u dzieci
i młodzieży egipskiej"; dr Stanisław Panek (Kraków), „Wyrzynanie się uzębienia
stałego u dzieci egipskich"; dr P a w e ł Sikora (Kraków), „Rozwój g ł o w y i twarzy
młodzieży egipskiej"; dr Napoleon Wolański (Warszawa), „Rozwój proporcji ciała
u dzieci egipskich na tle rozwoju dzieci z miast i wsi polskich"; prof.
Ahmed
Mahmoud E l Batrawi (Kair), „The Physical Traits of the population of Solium,
Sidi Barrany and Siwah"; dr Waldemar Szwaykowski (Białystok), „Ciśnienie tętnir

�KRONIKA

463

cze krwi mieszkańców Sidi Barrany, Solloum, Marsa Matrouh i Oazy Siwah";
prof, dr Mikołaj Olekiewicz (Lublin), „O pewnym ciekawym przypadku niespeł­
nienia się kryterium Bernsteina w Oazie Siwah"; doc. dr Balazs Bugyi (Budapeszt),
„Some regularities and laws in the radiological development growth and matu­
ration of the skeletal system on children"; prof, dr Tadeusz Dzierżykray-Rogalski
(Białystok), „Zagadnienie populacyjne Oazy Siwah na tle stosunków demograficz­
nych i zdrowotnych Pustyni Libijskiej" oraz „Długość trwania życia i przyczyny
zgonów mieszkańców Marsa Matrouh"; prof, dr Ireneusz Michalski (Łódź), „Uwagi
0 strukturze antropologicznej Egiptu"; dr Evžen Strouhal (Praga), „Příspěvek
к antropologii současného obyvatelstva středního a horního Egypta"; prof, dr Sta­
nisław Górny (Wrocław), „Charakterystyka budowy somatycznej ludności Pustyni
Libijskiej", „Struktura antropologiczna Beduinów z Oazy Fajum" i „Struktura
antropologiczna ludności zachodniej części Delty Nilu"; mgr Irena Szwaykowska
1 dr Waldemar Szweykowski (Białystok), „Uwagi o strukturze mieszkańców L u x o ru"; prof, dr Michał Cwirko-Godycki (Poznań) i prof, dr Tadeusz Dzierżykray-Ro­
galski (Białystok), „Grupy krwi współczesnej ludności Egiptu"; doc. dr Jaroslav
Suchý (Praga), „Staroegyptské lebky v Hrdličkowě muzeum v Praze".
Podsumowania obrad dokonal prof, dr Tadeusz Dzierżykray-Rogalski.
Na zakończenie zebrani obejrzeli film dokumentalny „Ostatni ludożercy" o no­
wo odkrytym szczepie K u k u - K u k u w Nowej Gwinei.
Sympozjum białostockie wykazało, że antropologia polska zdobyła sobie na
terenie międzynarodowym w y s o k ą pozycję w zakresie badań afrykanistycznych.
T.

POWIĘKSZYŁY

Dzierżykray-Rogalski

EGZOTYCZNE EKSPONATY
ZBIORY MUZEUM POMORZA ZACHODNIEGO

W listopadzie 1961 r. do Muzeum Pomorza Zachodniego w Szczecinie wpłynęło
szereg ciekawych eksponatów. B y ł a tam prymitywna łódź gwinejska, drążona
w jednym pniu drzewa. Została ona zdeponowana w Dziale Morskim przez I ofi­
cera statku „Świdnica", A. Drapellę. Również w tym czasie zbiory etnograficzne
powiększyły się o kilka ludowych instrumentów z okolic Konakry. Przebywający
tam przedstawiciel Muzeum Pomorza Zachodniego, M. Wieprzewski, przesłał do
Muzeum drewniane cymbały, zwane balofonem, oryginalną gitarę, m a ł y tamtam
oraz naczynie do łuszczenia ryżu.
K . M.

D A N E S T A T Y S T Y C Z N E DOTYCZĄCE

AFRYKI

G ł ó w n y Urząd Statystyczny opracował materiał statystyczny dotyczący stosun­
k ó w afrykańskich (Afryka. Ważniejsze
dane o rozwoju politycznym i gospodar­
czym krajów Afryki, dod. „Biuletynu Statystycznego", nr 1/49, Warszawa, styczeń
1961, s. 15). Zeszyt zawiera ważniejsze informacje o stosunkach politycznych, po­
wierzchni, ludności, produkcji i handlu zagranicznym krajów afrykańskich (z mapą).
A. W.

�KBONTKA

464
AFRYKA I AFRYKANISTYKA

Polska
P O L S K I E BADANIA ARCHEOLOGICZNE
NA T E R E N I E PÓŁNOCNO-WSCHODNIEJ A F R Y K I
Archeologiczne prace wykopaliskowo-rekonstrukcyjne w Egipcie i Sudanie sta­
nowią jedynie część badań prowadzonych przez polskich specjalistów w basenie
Morza Śródziemnego *. Są one jednak bardzo interesujące i obfitują w odkrycia
naukowe wykraczające daleko poza lokalne ramy. Badania te rozwinęły się sto­
sunkowo niedawno. Złożyło się na to szereg przyczyn.
Utrata przez P o l s k ę w końcu X V I I I w. niepodległego bytu p a ń s t w o w e g o przy­
padła na okres największego rozkwitu archeologii śródziemnomorskiej na świecie.
Półto-rawiekowa niewola przerwała obiecujące początki rozwoju tej dyscypliny
w naszym kraju. Dość wspomnieć o pracach wykopaliskowych Stanisława Kostki-Potockiego . Po I wojnie światowej archeologia śródziemnomorska, tzw. kla­
syczna, w Polsce pod względem dorobku naukowego, samodzielnych badań, jak
również odpowiednio licznej kadry naukowej nie mogła konkurować z innymi
państwami, w których rozwój nauki przebiegał pomyślnie, bez zakłóceń natury
politycznej.
Dopiero w 1936 r. dochodzi do zorganizowania pierwszych polsko-francuskich
wykopalisk archeologicznych na terenie Górnego Egiptu. Połączona ekspedycja
Uniwersytetu Warszawskiego i Instytutu Francuskiego Archeologii Wschodu
w Kairze rozpoczyna pod kierownictwem prof, dr Kazimierza Michałowskiego ba­
dania w Edfu. Trzyletnia kampania (1936—1939) przynosi w efekcie trzytomową
p u b l i k a c j ę oraz liczne zabytki sztuki staroegipskiej, które mają po przewiezie­
niu do kraju stworzyć zalążek Działu Sztuki Egipskiej w Muzeum Narodowym
w Warszawie. W ekspedycji tej biorą udział m. in. polscy archeolodzy, papirolodzy, architekci i antropolodzy: prof, dr J . Manteuffel, A. Czeczot, T. Górski
i M. Żejmo-Żejmis.
P o m y ś l n i e rozpoczęte prace przerwane zostają wybuchem I I wojny świato­
wej. Wznowienie badań na terenie Egiptu, tym razem całkowicie polskich, n a s t ę ­
puje dopiero w 1957 r. Wcześniejszy powrót na arenę międzynarodową jest przez
szereg lat uniemożliwiony wskutek trudnych w a r u n k ó w zrujnowanego w o j n ą kraju,
jak również skomplikowanej sytuacji międzynarodowej w okresie zimnej wojny.
W 1957 r. ekspedycja pod kierownictwem prof, dr K . Michałowskiego rozpoczyna
prace w Tell Atrib położonym na terenie Dolnego Egiptu. Z biegiem lat ilość
2

3

1

Por. polskie badania w Palmyrze — K . M i c h a ł o w s k i , Palmyre, „Fouilles
Polonaises", 1959, Warszawa 1960, oraz Palmyre, „Fouilles Polonaises", 1960, War­
szawa 1962.
K . M i c h a ł o w s k i , Stanisław
Kostka-Potocki
jako archeolog,
„Rocznik
Historii Sztuki", 1956, s. 503—513.
„Fouilles Franco-Polonaises", Rapports, I Tell Edfou 1937, Kair 1937; „Fouilles
Franco-Polonaises", Rapports, I I Tell Edfou 1938, K a i r 1938; „Fouilles Franco-Polonaises", Rapports, I I I Tell Edfou 1939, K a i r 1950.
Por. K . M i c h a ł o w s k i , Zakład
Archeologii Śródziemnomorskiej
i prace
wykopaliskowe na Bliskim Wschodzie w 1961 г., „Nauka Polska", R. X : 1962
nr 2(38), s. 75—94; t e n ż e , Polskie odkrycia w archeologii
śródziemnomorskiej
i ich znaczenie dla nauki i kultury polskiej, „Sprawozdania z Prac Naukowych
Wydziału Nauk Społecznych", R. I : 1958 z. 3, s. 5—11.
2

:l

�KRONIKA

465

stanowisk wykopaliskowych zwiększa się, obejmując dziś obok Tell Atrib, Dabod,
Alexandrie i świątynię Hatszepsut w Deir el Bahari. To ostatnie stanowisko wiąże
się z n o w ą formą naszej działalności archeologicznej, a mianowicie pracami z dzie­
dziny rekonstrukcji archeologicznych i projektowania konserwacji obiektów zabyt­
kowych. Do tej kategorii należy też projekt zabezpieczenia przed zalewem słynnej
świątyni w Abou Simbel. Niezależnie od prac wykopaliskowych na terenie Egiptu,
specjaliści polscy prowadzą (w ramach akcji U N E S C O ratowania zabytków Nubii
przed zalewem w ó d Nilu) prace badawcze w Sudanie na terenie Faras — staro­
żytnego Pachoras.
Powstała w 1960 r. w Kairze Stacja Archeologiczna Uniwersytetu Warszaw­
skiego staje się ośrodkiem kierowniczym licznych wykopalisk polskich, jak również
spełnia rolę bazy wypadowej dla ekspedycji wyruszających w teren. Jest całkiem
oczywiste, że prace prowadzone przez polskich archeologów, tak rozległe terenowo
i tematycznie, są wykonywane przez zespół specjalistów z różnych dziedzin. W eks­
pedycjach biorą udział obok archeologów epigraficy, architekci i filolodzy odpo­
wiednio przygotowani do prac archeologicznych. Bogaty materiał kostny pocho­
dzący z wykopalisk opracowywany jest przez antropologów.
Przystępując do omówienia poszczególnych stanowisk badawczych na terenie
Egiptu i Sudanu ograniczymy się do badań po I I wojnie światowej pomijając
wspomniane już wykopaliska w Edfu.
Akcja wykopaliskowa na terenie starożytnego Athribis •', dzisiejszego Tell
Atrib, rozpoczęła się w marcu 1957 r. i trwa do chwili obecnej. Już w okresie
wyprawy Bonapartego zwrócono u w a g ę na olbrzymi zespół ruin Athribis, które
potwierdziły antyczne zapiski, że u schyłku starożytności istniał tam kwitnący
potężny ośrodek gospodarczy Dolnego Egiptu. Na terenie miasta kilkakrotnie po­
dejmowano próby wykopalisk, żadna jednak ekspedycja nie w y t r w a ł a dłużej niż
rok. Tell Atrib jest terenem wykopaliskowym trudnym, w y m a g a j ą c y m precyzji
obserwacji i wielkiej ostrożności w w y c i ą g a n i u w n i o s k ó w . Ciężkie warunki kli­
matyczne stwarzają dodatkowe przeszkody w kontynuowaniu badań. Polska misja
pierwsza rozpoczęła systematyczne badania, które doprowadziły do w a ż n y c h od­
kryć naukowych. Podczas pierwszej kampanii wykopaliskowej przeprowadzono
w s t ę p n e badania i sondaże. Odsłonięto interesujące konstrukcje z cegły suszonej,
w y p e ł n i o n e piaskiem. Okazało się, że jest to konstrukcja wzniesiona dla króla
Ah-mose w 2 połowie V I w. p.n.e. Do w a ż n y c h odkryć I I kampanii ' należą dwa
depozyty fundacyjne, z których jeden zawierał m. in. modele toporka i dwie pla­
kietki fajansowe z kartuszem Amazisa (wspomnianego Ah-mose), drugi obejmował
trzy złote plakietki również z kartuszem tego władcy. W czasie I I kampanii od­
słonięto budowlę z wypalonych cegieł łączonych zaprawą wapienną (II w. n.e.) two­
rzącą rodzaj niszy stanowiącej prawdopodobnie szczątki akweduktu rzymskiego
lub innego rodzaju konstrukcji hydraulicznej. Unikatowym znaleziskiem w war­
stwach rzymskich były piece do wypalania wapna z okresu I — I I I w. n.e., któ­
rych doskonały stan zachowania umożliwiał prześledzenie szczegółów konstruk­
cyjnych.
1

Trzecia kampania wykopaliskowa
5

7

przeprowadzona w marcu i kwietniu 1959 r.

Por. M i c h a ł o w s k i , Polskie odkrycia w archeologii
śródziemnomorskiej...
K . M i c h a ł o w s k i , Polskie badania archeologiczne na Bliskim
Wschodzie
w 1958 г., „Sprawozdania z Prac Naukowych Wydziału Nauk Społecznych".
R. I I : 1959 z. 2, s. 41—45.
Por. K . M i c h a ł o w s k i , Wyniki polskich badań archeologicznych na Bli­
skim Wschodzie w roku 1959 (Tell Atrib, Palmyra), „Sprawozdania z Prac Nauko­
wych Wydziału Nauk Społecznych", R. I I I : I960 z. 1, s. 35—38.
6

7

.15 - Etnografia

Polska Т. V I I

�KRONIKA

466

poświecona była głównie przebadaniu wspomnianego zespołu rzymskich pieców
wapiennych. Po raz pierwszy można było odtworzyć proces wypalania wapna
znany dotychczas jedynie dzięki antycznym źródłom filologicznym, jak prace K a ­
tona (De agricultura),
Witruwiusza, Owidiusza, Pliniusza, Apolloniosa z Rodos .
Rezultatem badań w 1959 r. było również odkrycie urządzeń typu kanalizacyjnow o d o c i ą g o w e g o z okresu rzymskiego. Z zabytków ruchomych zasługują na wzmian­
kę reliefy ptolemejskie z inskrypcjami, a także saickie z X X I dynastii ( V I I w.
p.n.e.), naczynia ceramiczne, lampki oraz terakoty hellenistyczne i rzymskie.
Czwarta kampania wykopaliskowa prowadzona przez polskich archeologów
miała dla historii Athribis decydujące znaczenie. W czasie prac skoncentrowano
bowiem u w a g ę na problemie ustalenia etapów rozwoju tego miasta. Opracowana
została chronologia dotychczas odkopanych zespołów ruin — pochodzących z X X V I
dynastii, epoki ptolemejskiej i czasów rzymskich. Celem uściślenia datowania tego
ostatniego okresu ograniczono się do jednego zespołu architektonicznego — rzym­
skiej łaźni. P o d s t a w ę do uściśleń chronologicznych na terenie Athribis dostar­
czyły zarówno szczegóły konstrukcyjne budowli, jak układ stratygraficzny, przekrój
ruin oraz monety. Stwierdzono, że w okresie julijskOnklaudyjskim nastąpił n a g ł y
rozwój miasta, którego wyrazem była szeroka rozbudowa. Na ten okres przypa­
dają rnury z c e g ł y palonej, kładzione niekiedy bezpośrednio na kamiennym w ą t k u
ptolemejskim lub w ą t k u z X X V I dynastii. W wątkach stwierdzono stosowanie nie
przepuszczającego wody cementu oraz szalowanie deskami pokrywanych nim miejsc,
czego dotychczas w Egipcie nie spotykano. Dalszy rozwój miasta nastąpił na prze­
łomie I i I I w., za panowania Trajana i Hadriana. Łaźnie zostały rozbudowane
przy zachowaniu dotychczasowych osi budynku. Rozbudowę tę potwierdził odkryty
uprzednio zespół pieców-wapienników, w których przetapiano elementy dawniej­
szych budowli na nowy m a t e r i a ł . . Okres panowania Antoninów charakteryzuje
w Athribis rozbudowa urządzeń kanalizacyjnych. Na te czasy przypada zmiana
zasadniczych osi budynku (łaźni) przypuszczalnie spowodowana trzęsieniem ziemi,
a następnie odbudową pomieszczenia na innym założeniu architektonicznym. Przy­
puszczenie to potwierdza się na innych terenach miasta. W obrębie term znale­
ziono fragmenty dużych czar granitowych niewątpliwie pochodzących z sal łaźni.
Ich charakter stylowy, profile, bazy pozwalają na datowanie najwcześniej na koniec
I I I w. n.e. Ś w i a d c z y to, że nie było zasadniczych zmian w zabudowie term od
p o ł o w y I I w. do końca I I I w., kiedy to nastąpiło ostateczne zniszczenie tej bu­
dowli. W poprzek zespołu architektonicznego dawnych łaźni przeprowadzono rowy,
wykorzystane następnie pod fundamenty wielkich portyków kolumnowych. W koń­
cu I I I w. Athribis stało się jednym z trzech największych miast Egiptu. Potwier­
dzają to zarówno przekazy Ammianusa Marcelinusa, jak i rozbudowa i fortyfi­
kacja miasta. Athribis stanowiło wówczas, dzięki doskonałemu usytuowaniu, cen­
trum gospodarcze kraju oraz handlowe zaplecze portu w Alexandrii.
8

9

Kampanie wykopaliskowe w 1961 i 1962 r. w Tell Atrib stanowiły kontynuację
poprzednich b a d a ń . Doprowadziły one do odsłonięcia wielometrowej
długości
w ą t k u muru z czasów X X V I dynastii oraz resztek portyku ptolomejskiego, który
10

0

M i c h a ł o w s k i , op. cit., s. 35.
" Por. K . M i c h a ł o w s k i , Wyniki polskich badań archeologicznych
na Bli­
skim Wschodzie w roku 1960, „Sprawozdania z Prac Naukowych Wydziału Nauk
Społecznych", R. I I I : 1960 z. 5, s. 5—12.
Por. K . M i c h a ł o w s k i , Polskie badania archeologiczne na Bliskim
Wscho­
dzie w 1961 г., „Sprawozdania z Prac Naukowych Wydziału Nauk Społecznych",
R. I V : 1961 z. 4(21), s. 5—11 (artykuł dotyczy tylko wykopalisk w 1961г.).
1 0

��KRONIKA

468

w epoce rzymskiej został rozszerzony i otrzymał nadbudowę w postaci pierwszego
piętra. Portyk ten był dekorowany freskami. Z czasów ptolomejskich pochodzą
grafitty i freski utrzymane w pierwszym stylu pompejańskim, tzw. inkrustacyjnym. Malowidła z rzymskich partii portyku znajdują najbliższą analogię we fre­
skach willi L i w u przy Prima Porta w Rzymie. Odkrycia te rzucają światło na roz­
wój tej dzielnicy Athribis. Miała ona początkowo charakter mieszkaniowy i po­
wstała w epoce ptolemejskiej na miejscu dawnego nekropolu. W czasach rzym­
skich na terenie tym wyrósł wielki ośrodek przemysłowy, składający się z pieców
wapiennych.
N a s t ę p n y m polskim stanowiskiem archeologicznym o poważnym znaczeniu nau­
kowym jest A l e x a n d r i a . Brak dotychczas metodycznych wykopalisk w tym
ośrodku spowodował, że ta trzecia po Atenach i Rzymie wielka stolica starożyt­
ności nie została dokładnie zbadana, plany dawnego miasta zaś, istniejące i po­
dawane obecnie w podręcznikach, dotyczą tylko epoki rzymskiej i są tworami
supozycyjnymi nie odpowiadającymi w pełni antycznej rzeczywistości. Nowożytna
Alexandria zbudowana została dokładnie na terenie miasta starożytnego. Fakt ten
niezmiernie utrudniał prace archeologiczne. Lata ubiegłe nie wnosiły w i ę c wiele
nowego do poznania topografii i architektury starożytnego ośrodka. Wyrywkowe
badania, bez jakiejkolwiek koordynacji, prowadzone były przez specjalistów egip­
skich jedynie przy okazji budowy fundamentów pod nowe domy. W roku I960
egipska Service des Antiquités zaproponowała Stacji Archeologicznej Uniwersytetu
Warszawskiego, aby z okazji niwelacji napoleońskiego fortu Kom el Dikka, poło­
żonego w centrum Alexandrii, przeprowadziła sondaże badawcze. Prace rozpoczęto
w grudniu 1960 r.
Odkrytych zostało szereg uwarstwień, które pozwoliły na
prześledzenie zmian w topografii miasta. Po zdjęciu warstwy należącej do począt­
k ó w wieku X I X (nasypy z okresu Bonapartego) znaleziono pierwszy nekropol
arabski z epoki Mameluków. Poniżej znajdowało się starsze cmentarzysko praw­
dopodobnie z X I I I i X I V w. Obecność tych nekropoli dowodziła, że były to tereny
podmiejskie. W miarę zagłębiania się w niższe warstwy kulturowe napotkano
konstrukcje należące do w ł a ś c i w e g o już miasta, którego obszar począwszy od cza­
sów antycznych poprzez epoki arabskie coraz bardziej się zmniejszał. Zjawisko
to jest typowe dla wielkich starożytnych ośrodków na terenie Bliskiego Wschodu.
il

12

Pod wspomnianymi już nekropolami znalezione zostały elementy obronne wska­
zujące na przebiegającą tam granicę miasta. Poniżej odsłonięto sklepione budowle
przyparte do wielkiego muru arabskiego. Te podziemne konstrukcje stanowiące
miejski system kanalizacyjny lub hydrauliczny okazały się najstarszymi zabytkami
wczesncarabskiego budownictwa monumentalnego znalezionymi na terenie Ale­
xandrii. Datowane są na okres po islamizacji kraju, prawdopodobnie z końca V I I
lub początku wieku V I I I . Z okresu arabskiego pochodzą również znalezione w cza­
sie wykopalisk piece do wytopu metali. Pod warstwami arabskimi znajdowały się
typowe rzymskie łaźnie ze śladami malowideł ściennych i fragmentami precyzyj­
nych mozaik. Warstwa rzymska ustępuje z kolei pozostałościom okresu ptolemejskiego. Z tych czasów pochodzi pomieszczenie, w którym odkopana została cenna
i piękna marmurowa głowa kobieca z I w. n.e.. z zachowaną polichromią oczu.
brwi i włosów.
Badania na terenie Alexandrii kontynuowane są niemal bez przerwy. Prowadzą
je pod zwierzchnim kierownictwem prof, dr Kazimierza Michałowskiego archeo-

Por. M i c h a ł o w s k i , op. cit., s. 7—8.
M i c h a ł o w s k i , Zakład Archeologii Śródziemnomorskiejs.

88.

�KRONIKA

469

Ryc. 4. Tell Atrib (Athribis). Teren kampanii wykopaliskowej w 1962 r. Resztki
planie widoczny grób biskupa Johannesa i wejście do kaplic zawierających freski

lodzy i architekci znajdujący się aktualnie w Stacji Archeologicznej Uniwersytetu
Warszawskiego w Kairze.
Przechodząc do krótkiego scharakteryzowania następnego polskiego stanowiska
badawczego na terenie Egiptu — Dabod, należy słów parę powiedzieć o motywach,
jakie skłoniły P o l a k ó w do rozpoczęcia tam pracy. Bezpośrednim bodźcem stała
się akcja U N E S C O zmierzająca do ochrony starożytnych zabytków Egiptu i S u ­
danu, zabytków, które w niedalekiej przyszłości, w związku z budową nowej
tamy w Assuanie, zalane zostaną spiętrzonymi wodami Nilu .
Polska Misja jako jedna z pierwszych odpowiedziała na ten apel. W styczniu
1958 г., na zaproszenie egipskiej Service des Antiquités, udała się na objazd
17 stanowisk archeologicznych w Nubii, w rejonie od Szellal do Abou Simbel.
Dokonano m. in. przeglądu Merie, El-Allaqi, Quarte, Sebua, Tonqala i Anibe.
Zwiedzono jednocześnie kilka słynnych zatopionych częściowo świątyń, jak Gerf
Hussein, Amada i Abou Simbel. Przegląd ten pozwolił na zastanowienie się nad
wyborem metod i sposobów zabezpieczenia tych zespołów zabytków przed zato­
pieniem. Ze swej strony Misja zdecydowała się na samodzielne wykopaliska
w Dabod, leżącym na terenie Nubii egipskiej, jak również wespół z technikami
13

1 3

Por. M i c h a ł o w s k i , Polskie badania archeologiczne na Bliskim
dzie w roku 1961, s. 5; t e n ż e . Polskie badania archeologiczne na bliskim
dzie w 1958 г., s. 42.

Wscho­
Wscho­

�KRONIKA

470

egipskimi na demontaż tamtejszej świątyni. Na obszarze Nubii sudańskiej posta­
nowiono rozpocząć prace wykopaliskowe w Faras, starożytnym Pachoras.
Wykopaliska w Dabod koncentrowały się przede wszystkim wokół problemu
rampy wiodącej do świątyni oraz f u n d a m e n t ó w O d k r y c i e m , które bezsprzecznie
należy uznać za najważniejsze, było znalezienie dwóch b l o k ó w z kartuszami faraona
Setosa I I . Fakt ten dowodził, że na miejscu zdemontowanej świątyni z okresu
ptolemejsko-rzymskiego znajdowała się monumentalna budowla, przypuszczalnie
sakralna, pochodząca z czasów Nowego Państwa, z początków X I X dynastii. Wyko­
paliska w Dabod prowadzone są jedynie przez trzy miesiące letnie, przez pozostałe
części roku obszar badań znajduje się pcd wodą.
Na terenie Sudanu ośrodkiem zainteresowania Polskiej Misji Archeologicznej
stało się starożytne Pachoras — dzisiejsze Faras
będące w okresie Nowego
Państwa jednym z największych centrów polityczno-kulturalnych tej części kraju.
Przed 50 laty badania na stanowisku tym prowadziła cksfordzka ekspedycja prof.
Griffitha. Terenem jej poszukiwań były obszary peryferyjne, nekropola i osiedla
leżące poza w ł a ś c i w y m centrum starożytnego ośrodka. Ekspedycja polska, pod k'erownictwem prof. Kazimierza Michałowskiego, przystępując w 1961 r. do badań
zmuszona była liczyć się z faktem, że za 3 lata Faras zalane zastanie wodami
Nilu. Należało więc dokonać wyboru miejsca wykopalisk rokującego pracom n a j ­
większe powodzenie. Zdecydowano się na Kom, stanowiący centrum dawnego P a ­
choras. Stanowisko to nie było badane przez ekspedycję angielską.
Wykopaliska prowadzone są z dwu stron wzgórza wznoszącego się na terenie
wybranego Komu. W trakcie robót na stoku zachodnim odnalezione zostały znacz­
ne ilości bloków z inskrypcjami, stanowiącymi niegdyś ściany świątyni Totmesa I I I .
Wschodni odcinek robót stanowił teren bardzo urozmaicony. Szczyt wzgórza zaj­
m o w a ł y ruiny rnonasteru chrześcijańskiego i arabskiej XVIII-wiecznej fortecy,
tzw. cytadeli, pod którą znajdowała się konstrukcja starsza — wielowarstwowy
mur kamienny. Posiadał on nadbudowę z cegły palonej i zaopatrzony był w okno
z kratą kamienną będące pierwszym tego rodzaju zabytkiem znalezionym na tere­
nie Nubii. Pomiędzy murem a sąsiadującą z nim kopułową budowlą z cegły palo­
nej odkryto elementy budownictwa z cegły suszonej. B y ł y nimi dwie kaplice. Do­
konano w nich najcenniejszych odkryć pierwszej kampanii, odsłonięto wspaniałe
freski przedstawiające Archanioła Michała i Madonnę z D z i e c i ą t k i e m
oraz naj­
starsze wczesnochrześcijańskie inskrypcje. Odkrycia te, pomijając dużą wartość
dla historii sztuki, pozwoliły po raz pierwszy na ustalenie chronologii dwu etapów
budownictwa wczesnochrześcijańskiego na terenie Pachoras i umożliwiły prześle­
dzenie nie znanego dotychczas krótkotrwałego nurtu w sztuce wczesnochrześcijań­
skiej tych terenów. Styl fresku Michała Archanioła różni się zasadniczo od po­
dobnych zabytków sztuki koptyjskiej. Utrzymany jest w tradycjach klasycznych,
które są zrozumiałe na terenie Nubii, gdzie chrystianizacja dokonywała się pod
w p ł y w e m dworu w Konstantynopolu. W kaplicy, w której znajdował się fresk
Madonny, znalezione zostały 4 komemoratywne stele pierwszych biskupów P a ­
choras. Najważniejsza z nich poświęcona była biskupowi Johannesowi, zmarłemu
W 606 r. n.e. Pozostałe stele dotyczyły Petrosa (stela z 662 r.) i dwie późniejsze
16

&lt;4

Por. M i c h a ł o w s k i , Polskie badania archeologiczne na Bliskim Wschodzie
w 1951 г., s. 7.
M i с h a ł o w s к i, op. cit., s. 5; oraz t e n ż e , Faras, „Fouilles Polonaise", 1961,
Warszawa 1962.
U N E S C O , „Le Courrier", t. 14:1961, octobre, s. 40; oraz K . M i c h a ł o w s k i ,
Peiutures chrétiennes
ä Faras, „Bull, du Musée National de Varsovie", t. 3 : 1962.
1 5

1 8

�Ryc. 3. Tell Atrib (Athribis). Fragmenty •rzymskich urządzeń doprowadzających
wodę (widoczna studzienka osadowa)

�KRONIKA

472

biskupa Jesu i Georgiosa. Kaplice musiały powstać w początkach V I I w. w cza­
sach współczesnych biskupom. Freski mogą być datowane na połowę wieku V I I ,
Podczas drugiej kampanii wykopaliskowej wytyczne dla dalszych prac sta­
n o w i ł y najważniejsze odkrycia pierwszych badań, nasuwające szereg problemów
do rozstrzygnięcia. Najważniejsze z nich dotyczyły ustalenia, czy Johannes rzeczy­
w i ś c i e był pierwszym biskupem Pachoras oraz jaki charakter miała budowla,
której mur (z oknem) znaleziono w roku 1961. Wykopaliska 1962 r. potwierdziły
słuszność hipotez odnośnie do pierwszeństwa Johannesa, jak również doprowa­
dziły, przy badaniu muru, do niezwykle interesujących odkryć. Po usunięciu blisko
8 tys. m piasku odsłonięto pod cytadelą arabską prostokątny budynek dawnego
kościoła wczesnochrześcijańskiego, którego ściany zewnętrzne partiami wykonane
były z wtórnie użytych bloków z budowli faraońskich. Odnaleziony kościół posiadał
pięć naw, z których środkowa zakończona była absydą dekorowaną malowidłami.
Malowidła ścienne znaleziono również w pobliżu południowego wejścia do kościoła.
Przedstawiały one Michała Archanioła raz jako stojącego, raz jadącego na koniu
wodza zastępów niebieskich walczących ze zbuntowanymi aniołami. W Nartexie zna­
leziono dalsze malowidła, z których zachodnie, znajdujące się po lewej stronie
drzwi, przedstawiało patrona kościoła — Michała Archanioła — przychodzącego
na pomoc „trzem młodzieńcom w płomieniach pieca ognistego". Udało się stwier­
dzić, że pod postaciami młodzieńców przedstawieni zostali trzej biskupi Pacho­
ras — Kalouthas, Aaron i Stefanos, których stele znajdowały się po drugiej stronie
muru, w miejscach odpowiadających poszczególnym osobom malowidła. Fresk
ten jest doskonale zachowany. Pod względem jakości wykonania należy n i e w ą t ­
pliwie do najwybitniejszych osiągnięć sztuki bizantyjskiej. Ściany kościoła ozdo­
bione są ponadto innymi malowidłami, z których część odsłonięto w czasie drugiej
kampanii wykopaliskowej. Są one wykonane bądź techniką „al fresco", bądź
„a tempera". Badania na terenie Faras kontynuowane będą w roku 1963.
;i

Ostatnim problemem, jaki należy poruszyć przy omawianiu polskich badań
na terenie północno-wschodniej Afryki, jest sprawa nie związana bezpośrednio
z pracami wykopaliskowymi, zalicza się jednak do najpoważniejszych przedsię­
wzięć naukowych. Po pierwsze jest to zagadnienie konserwacji świątyni Abou
Simbel, po drugie rekonstrukcja ś w i ą t y n i Hatszepsut w Deir el B a h a r i .
Projekty zachowania świątyni w Abou Simbel zostały przedstawione przez
dwa ośrodki techniczno-naukowe, włoski i francusko-amerykański. Obie propozy­
cje w y m a g a j ą wielkich nakładów finansowych. Projekt włoski zaakceptowany
przez rząd egipski i U N E S C O przewiduje wycięcie świątyni ze skały, w której
została wykuta, i podniesienie budowli o 60 m w górę, aby znalazła s i ę nad po­
ziomem wody. W rzeczywistości łączy się to z całkowitym zniszczeniem tej naj­
wspanialszej ze świątyń nubijskich pozbawiając ją charakterystycznego tła i dając
w zamian t w ó r sztuczny i nieprawdziwy.
Prof. К. Michałowski przedstawił rządowi egipskiemu projekt znacznie tańszy,
który pozwoli zakonserwować ś w i ą t y n i ę Abou Simbel in situ, udostępniając ją
jednocześnie zwiedzającym. Projekt ten, którego koncepcję opracował dr L . D ą ­
browski, powstał przy współpracy prof. R. Cebertowicza, dr L . Dąbrowskiego, inż.
J . Teligi i rzeźbiarza A. Siemaszki. Przewiduje on zbudowanie przed świątynią
małej tamy w rodzaju amfiteatru, którego scenę stanowiłaby fasada wielkiej
świątyni. Mała świątynia, leżąca w pobliżu, zakryta zostanie wodoszczelną komorą
17

1 7

Por. M i c h a ł o w s k i ,
dzie w 1961 г., s. 10.

Polskie

badania archeologiczne

na Bliskim

Wscho­

�KRONIKA

473

Ryc. 4. Tell Atrib (Athribis). Teren kampanii wykopaliskowej w 1962 r. Resztki
ptolemejskiego portyku kolumnowego. W głębi widoczne rzymskie urządzenia
doprowadzające w o d ę

ze szklanym dachem i połączona z otwartym teatrem dużej świątyni przy pomocy
podwodnego korytarza. Projekt ten złożony został do dyspozycji rządu egipskiego.
Ostatnim zagadnieniem jest sprawa rekonstrukcji świątyni królowej Hatszepsut.
Władze egipskie zwróciły się do Stacji Archeologicznej UW w Kairze z propozycją
objęcia nadzoru i przedstawienia koncepcji rekonstrukcji tego obiektu. Pracę tę
prowadzi obecnie dr L . Dąbrowski — g ł ó w n y architekt Stacji — przy pomocy
młodych polskich archeologów, egiptologów i architektów. Przewiduje się, że
w ciągu trzech lat prace przy rekonstrukcji winny być ukończone.
Polskie badania archeologiczne w Egipcie i Sudanie, w miarę jak na to po­
zwalają możliwości kadrowe i czasowe, wykazują stałą tendencję do rozszerzania
się. Zaobserwować można równocześnie bardzo pomyślne zjawisko ogromnego
wzrostu autorytetu nauki polskiej na tych terenach, wyrażające się coraz poważ­
niejszymi propozycjami współpracy ze strony miejscowych władz.
Wiklor A.

Daszewski

�KRONIKA

474

LISTY Z KONGA
Dzięki uprzejmości
Pana Ignacego Radeckiego otrzymaliśmy
szereg listów skie­
rowanych do niego przez polskiego lekarza, dr Leszka Aleksandrowicza,
przeby­
wającego obecnie w Port Francąui w Kongu. Listy te są dowodem, że Europejczyk
złączony
z mieszkańcami
tego kraju w walce ze wspólnym
wrogiem —- w tym
wypadku z chorobami — zaczyna widzieć i rozumieć
o wiele lepiej te problemy,
które z perspektywy
kilku tysięcy
kilometrów
wyglądają
na zagmatwane i nie­
jasne. Ponieważ
szereg opisów i reflekcji przytoczonych przez dr
Aleksandrowicza
może rzucić ciekawe światło
na problemy interesujące
etnografów,
i nie tylko
etnografów,
więc publikujemy poniżej szereg wyjątków
z kolejnych listów.
Zbędne
jest przedstawianie dr Aleksandrowicza,
który
sam świetnie
to czyni w liście
z 18 IV 1961 r.
Port Francąui, dn. 1 8 I V 1961 r
...Wśród czarnych ja, jedyny biały człowiek w szpitalu (poza siostrą z Misji
Katolickiej), czuję się dobrze, bo sam wyczuwam ich wdzięczność i serdeczność
za udzielaną pomoc. Jest to chyba najwyższa zapłata dla lekarza. Oczywiście cho­
roby tropikalne to nie jest mur do nieprzebycia, nawet dla chirurga-urologa,
jednak nie może nie zaskoczyć każdego z nas lekarzy konieczność zupełnie nowego
podejścia do leczenia tutejszych chorych ze względu na odmienny „specyficznie"
przekrój spotykanych najczęściej chorób. Malaria, śpiączka, pasożyty przewodu
pokarmowego, moc wtórnych anemii, zupełny brak ślepych kiszek, oto pierwsze
z brzegu choroby, obok dużej ilości chorób wenerycznych i całej masy chorób
skórnych — plagi tutejszej ludności murzyńskiej. A ponadto jest tu — w całym
tego słowa znaczeniu — chmura wojenna, o typie chyba sprzed I wojny ś w i a t o w e j ;
ofiar dostarczają nieustanne potyczki wojenne, wzajemne wybijanie s i ę w sposób bar­
barzyński i okrutny szczepów Baluba, Lulua czy Baskilele, walczących o prawo
pierwszeństwa, prawo gospodarza bezwzględnego, niegościnnego, na własnej ziemi.
Zrozumiałem tu, w Port Francąui, że spokój i przyszłość Konga, rozwiązanie
zagmatwanej sprawy, nad którą biedzą się narody świata, leżą nie w New-Yorku,
Genewie, nawet nie w Leopoldville czy też miasteczku pięknie położonym nad
brzegiem morza, gdzie obecnie pracuję, ale chyba w samej dżungli, w umysłach
samych Kongijczyków. Ktoś musi ich zjednoczyć. Według mnie federacjonizm jest
zaprzeczeniem zrozumienia tej sprawy. O tym można się przekonać w broussie,
czyli po tutejszemu w gęstwinie...
Słuszność
uwag zawartych w
wypadków
w Port Francąui,
które

tym fragmencie
potwierdzają
opisy
znajdujemy w następnym
liście.

przebiegu

Port Francąui, dn. 20 X I 1961 r.
...nie czuję się samotny w ogólnie przyjętym znaczeniu. Powiem w i ę c e j — bar­
dziej byłem samotny w Polsce niż teraz tu w Kongu. Kiedy przez trzy miesiące
po wypadkach w Port Francąui przebywałem w Luluabourgu, to uczucie pewnego
osamotnienia, kiedy rozmawiałem i stykałem się z Belgami, Grekami czy też
Portugalczykami pozostałymi tutaj dla ratowania resztek fortuny — nie widzącymi
budzącego się świata — to uczucie odżyło, kazało mi szukać bliższej styczności
z ludźmi traktowanymi dotąd jak mizerna siła robocza i nic w i ę c e j . Zadawałem
sobie często pytanie, dlaczego oni wszyscy zgodni są w odruchach rasizmu nie
usprawiedliwionego żadnymi ludzkimi względami. Kiedy z n ó w znalazłem się
w Port Francąui — jedyny lekarz na dwa szpitale — postanowiłem poprzez ich

�KRONIKA

475

schorowane ciała zaglądnąć głębiej. Nie w sposób naukowy, jakiś socjologiczny,
lecz inny, odpowiadający mnie samemu. Miałem świetną okazję. Tuż przed wypad­
kami operowałem w ukryciu Kongijczyka ze szczepu Lulua. To, że się nim zająłem
bardziej niż innymi, wynika z mojej przekornej natury. B y ł rzeczywiście nie­
szczęśliwy, wiedząc, ilu w ó w c z a s Lulua ginęło w okolicach Port Francqui za to
tylko, że to nie ich ziemia. W szpitalu bałem się go umieścić, gdyż w każdej
chwili mógł być otruty przez Baluba — pielęgniarzy, stanowiących tu większość
obok szczepu Baskilele. Tak więc w y l ę k n i o n e g o Filipa Mulandę wprost z sali
operacyjnej (usunąłem mu rozległy guz w okolicy lędźwiowej) przewiozłem
samochodem wyproszonym u Anglika z wojsk Ghany (wtedy jeszcze nie dyspono­
w a ł e m w ł a s n y m jeepem) do jego domku w dzielnicy murzyńskiej Port Francqui.
Anglik był nawet trochę zdziwiony, czemu to tak troszczę się o chorego. Przecież
po takiej operacji nic innego mu nie pozostawało, jak pójść piechotą do domu —
przecież chodziło o Murzyna! Filip był jednak bardzo wzruszony moją troską o jego
życie, bo w ten sposób nikt z pracowników szpitala nie miał do niego dostępu;
gorąco pragnął żyć — miał dwie żony i pięcioro dzieci w domu. Przed pożegna­
niem ustaliliśmy, że sam mu usunę szwy, że ma zgłosić się wprost do mnie, do
hotelu „Pod Palmami'", dn. 28 kwietnia o 3 p.p. Któż z nas wiedział wtedy, że
będzie to bardzo niespokojny dzień, specjalnie tragiczny dla białych mieszkańców
hotelu. I w ł a ś n i e w tym czasie, kiedy żołnierze kongijscy z hełmami przykry­
tymi trawą z brusu czaili się wokół hotelu, czekając na rozkaz natarcia, Filip (nie
wiedząc o niczym i czując się już dobrze po operacji) zmierzał od strony rzeki
Kasai wprost do hotelu. Kiedy czekałem na niego po skromnym obiedzie ze Szwe­
dami, pracującymi w Mouvement Control ONU, i w y s z e d ł e m ze swego pokoju na
taras z rozległym widokiem na płynącą w dali rzekę i piękne palmy — uderzony
zostałem denerwującą ciszą. Od rana było już wiadomo, ż e coś wisi w powietrzu
i że hotel, zabrany do wyłącznej dyspozycji wojsk Ghany, stanowi kamień obrazy.
W dodatku, jak na nieszczęście, przylecieli z Luluabourga dwaj ministrowie Lulua
i widząc, co s i ę dzieje, ledwie zdołali się schronić do hotelu pod opiekę władz ONZ.
Filip Mulanda tymczasem natknął się na ukrytych w brusie żołnierzy, prosząc
ich o przepuszczenie go do doktora w hotelu. Żołnierzy się nie bał, bo to element
niemiejscowy, a w i ę c neutralny wobec rozjątrzenia pomiędzy mniejszością Lulua
a szczepami Baskilele i Baluba. Widząc, co się dzieje, i sam mając stracha,
prosił tylko o jedno — o niezabijanie doktora, o którym wie, że jest przyjacielem
wszystkich Murzynów, nie wyłączając żołnierzy. Muszę dodać, że — na moje
szczęście — sporo m i a ł e m w tym czasie rannych żołnierzy w szpitalu, wielu ope­
r o w a ł e m i w ten sposób poprzez działania wojenne nawiązał się mój kontakt
z pierwszymi pacjentami w Port Francqui. Co zdecydowało o tym, że zostałem
potraktowany „nieszablonowo" — dotąd nie wiem na pewno. Przypominam sobie
tylko, że padło pytanie: „gdzie jest doktor", i jakąś nagłą zmianę postawy poprzed­
niej wrogości połączonej ze strachem. Tak, b y ł e m uratowany w tych pierwszych
momentach... to pewne...
...Dziś z Filipem jesteśmy oczywiście przyjaciółmi, prawie codziennie wpadam
moim jeepem pod domek w dzielnicy murzyńskiej, bawię się z dziećmi Mulandy,
rozmawiamy z Rosalie i Sophie — jego żonami (posługując się moim nędznym
dialektem tshiluba — językiem tutejszym), wreszcie poznaję przyjaciół Filipa,
gram z nimi w karty, piję nawet alkohol z palm..., nie czuję się osamotniony,
odczuwam natomiast w o k ó ł siebie atmosferę serdeczności bardzo szczerej i bez­
pośredniej. Jeśli tylko mogę, służę moim przyjaciołom radą i pomocą. A jestem
w tej szczęśliwej sytuacji, że m o g ę wiele!

�476

KRONIKA

Ryc. 1. Filip Mulanda

Ryc. 2. Di' Aleksandrowicz w otoczeniu rodziny
Mulandy

Filipa

A teraz, po tej nieco przydługiej opowieści o Filipie Mulanda i uratowanym
doktorze, przystępuję do konkretnych odpowiedzi na pańskie pytania. Otóż jestem
dotąd jedynym lekarzem pracującym w dwu szpitalach w Port Francąui (drugi
szpital należy do spółki akcyjnej B . C . K . — Bas Congo — Katanga i obsługuję
w zasadzie pracowników tegoż towarzystwa; pracuję tam oczywiście honorowo
z własnej nieprzymuszonej woli)

�KRONIKA

477

Ilość pacjentów, którymi się opiekuję, jest dość trudna do określenia, bo poza
pacjentami szpitalnymi (łączna ilość łóżek 270) mam sporo ambulatoryjnych,
wreszcie opiekuję się i odwiedzam rozsiane w brusie i dżungli „dispensairey"
należące do szpitala i leżące w promieniu 50 — 100 — 150 km. Jest ich w sumie 8,
z tego 2 nie są czynne po wypadkach z kwietnia i maja br. Praktycznie tzw.
informierzy dostarczają mi najcięższe wypadki do rozstrzygnięcia — na szczęście
są to dobrze wyszkoleni pracownicy służby zdrowia i sam właściwie w zakresie
chorób tropikalnych wiele się od nich mogę nauczyć. Posługują się oni z dużą
umiejętnością instrumentami i znają sporo zabiegów z zakresu pielęgniarstwa.
To, co Pana zdziwi zapewne — to moje szerokie możliwości operowania tu na
miejscu, w obu szpitalach. Korzystając z bardzo dobrego zaopatrzenia w instru­
mentarium, z umiejętnej pomocy siostry i asystenta Murzyna przeprowadzam
dziennie 4 do 6 operacji, nie wyłączając bardzo ciężkich, jak np. usunięcie wola,
operacje żołądka, kiszek, wszelkie operacje ginekologiczne, położnicze, nie w y ł ą ­
czając oczywiście mojej specjalności. Muszę dodać, że ludzie tutejsi znoszą ś w i e t ­
nie ciężkie nawet zabiegi — kobiety bezpośrednio po porodzie chodzą, „jak gdyby
nic", a w dodatku ciało moich czarnych nie ma skłonności do ropienia. Powie­
działbym bardziej po lekarsku — pewne gatunki bakterii ropotwórczych „nie
znoszą tego klimatu"!!!
P.S. Mam prośbę do pana — o ile jest wykonalna. T u strasznie wierzą w ta­
lizmany — od tego ma zależeć szczęście. Mój przyjaciel Filip Mulanda prosi
mnie bardzo, aby z Polski przysłano mu fetysz. Wiem, że będzie szczęśliwy,
bo dotąd był zawsze „bity". Czy można coś przesłać, choćby w liście, pod moim
adresem, że to jest dla Filipa Mulandy. Nie chodzi broń Boże o rzecz wartościową,
lecz o c o ś , co by można nosić na szyi, mogą to b y ć bezwartościowe medaliki (bo
porządniejsze ukradną) dla powieszenia w domku, ewentualnie dla obu żon. Wprost
nie dają mi spokoju w tej głupiej sprawie. Chcą być szczęśliwi!!!
Jak się dowiadujemy z następnych listów oraz ze słów
pan Rad-ecki wysłał do Konga kilka naszyjników
i wisiorków
nych w warszawskiej CPLiA. A oto odpowiedź
z Konga:

samego ofiarodawcy,
ze srebra, zakupio­

Port Francąui, dn. 19 I I 1962 r.
Serdecznie dziękuję Panu za list i za paczkę z amuletami, która szczęśliwie
doszła. A m u l e t ó w jeszcze nie wręczyłem, gdyż rodzina moich przyjaciół (tzn.
Mulanda oraz dwie jego żony — Rozalia i Zofia) wyjechała na dwa tygodnie na
wieś, korzystając z urlopu FUipa, i dopiero jutro zawita przypuszczalnie do Port
Francqui z powrotem.
Wyjazd był konieczny ze względu na konflikty rodzinne (ten je nazywa
z francuska „disseution", co nie wyklucza rękoczynów) i na moją radę, że „trzeba
się poradzić rodziców". Zresztą to nie b y ł mój w y m y s ł . T u rodzina z rodzicami
na czele decyduje o „miłości", rozwodzie i wszystkich najważniejszych życiowych
posunięciach dzieci. A sprawa jest i prosta, i skomplikowana zarazem. Rozalia jest
żoną Filipa od blisko 10 lat — stadło to posiadało już czworo dzieci i wszystko
byłoby dobrze, gdyby nie wypadki sprzed roku w Port Francqui, kiedy Lulua
byli prześladowani i masakrowani przez Balubów. Wtedy to Filip postradany
wiele na swojej majętności (4 pary spodni rozszarpanych przez żołnierzy, rozbite
3 krzesła i porwana garderoba żony) wysłał żonę wraz z dziećmi na w i e ś do
rodziców Rozalii. Sam, będąc osamotniony, wyszukał ..konkubinę'' Zofię, którą
pokochał na równi z żoną prawdziwą. Kiedy Rozalia wróciła z dziećmi, wszystko

�478

KRONIKA

się jakoś układało. Wedle zwyczaju każda mieszkała w innym domku, a poczciwy
Filip z matematyczną ścisłością dzielił dni tygodnia (chodziło o noce) pomiędzy
Rozalią i Zofią. Jedno było zmartwienie, z którego mi s i ę zwierzał, a na które
b y ł e m bezradny: Zofia nie zachodziła w ciążę; a przecież mieć dzieci, i to naj­
w i ę c e j , to największe pragnienie każdego Kongijczyka. W dodatku z braku dzieci
pozycja Zofii wobec Rozalii stawała się coraz słabsza... A Filip kochał uczciwie
obie. Z drugiej strony Rozalia zaczęła się ostatnio dąsać, „coś się popsuło w p a ń ­
stwie duńskim". Wreszcie obie babki pobiły się z powodu walizek, które kupiliśmy
z Filipem dla nich. Niestety, nie b y ł y tego samego koloru, zielona i czerwona.
Każda z nich pragnęła mieć czerwoną. Potem Rozalia zaczęła w y m y ś l a ć , „zjechała
z tematu g ł ó w n e g o ' , rzucając wyzwiskami na Zofię, o zgrozo, nie mającą dotąd
dzieci. Biedny Fiiip — co tu mówić, jeden mężczyzna między dwoma babami — skręcał
się z bezsilności, nawet rozpaczy. W końcu zadecydowaliśmy ten wyjazd i nie
wiem, jaki wyrok zapadnie? Ważność oczywista tej rodzącej dzieci jest nieza­
przeczalna, ale Zofia ma lepszy charakter, jest bądź co bądź ś w i e ż y m nabytkiem,
lecz trochę zanadto zazdrosna... J a k się rozwiąże ten w ę z e ł gordyjski? Całość tego
splotu znam bardzo dobrze — powiem więcej — przeżywam go po swojemu, nie
widzę w nim żadnych ponurych, obłudnych zakamarków, prócz pragnienia ludz­
kiego prostego wyjścia. Pragnę im dopomóc, a osoba Filipa stała mi się naprawdę
bliską. Może dlatego bardzo intensywnie odczuwam przyjaźń tych ludzi, bo to
odpowiedź, że mam codziennie w s p ó l n e wieczory, w s p ó l n e zmartwienia i troski...
Port Francąui, dn. 20II 1962 r.
Przyjechał Filip z żoną. Druga połowica pozostała jeszcze na tydzień u swej
matki. Z tego powodu w r ę c z y ł e m talizman Filipowi, powodując jego nieukrywaną
radość. Trudno mu wytłumaczyć, że droga do szczęścia i wszelkich radości nie
jest taka prosta i nie zależy od mile świecących rzeczy zawieszonych na szyi.
Ale ta niekłamana radość, wielka wdzięczność dla pana, nieznanego przyjaciela
doktora z Polski, niech będzie panu i mnie również istotną zapłatą. Psychologicznie
zresztą każdy optymistyczny bodziec znaczy wiele dla każdego z nas. Niech mu
więc służy najlepiej. Co do Zofii i Rozalii, zdecydowaliśmy wspólnie wręczyć im
talizmany, gdy będą razem, i trochę im pogrozić, że takie piękne rzeczy prawy
małżonek odbierze, jeśli kłótnie powtórzą się. Co do wyniku rozmów, rodzice
postanowili kontynuować obecne pożycie Filipa z Rozalią i Zofią polecając, aby
gospodarstwo obie babki prowadziły oddzielna. Odbije się to oczywiście na mojej
kieszeni, ale więcej będzie spokoju... Zresztą doświadczeni rodzice (i zwyczaj
tutejszy — a jakże!) m a j ą w zanadrzu rozwiązanie rezerwowe: „Jeśli nic z tego
nie wyjdzie, mamy dla ciebie — Filipie — nową, młodą żonę". Niestety, Filip nie
zdążył jej przed odjazdem obejrzeć, co zresztą nie ma wielkiego znaczenia. A więc
jakoś to będzie...
Port Francąui, dn. 27II 1962 r.
Znów upłynął tydzień. Przyjechała Rozalia / maleńkim Janem. Odbyła się
uroczystość „amuletowania" przed odjazdem na tydzień Zofii. T a ostatnia odje­
chała do Luluabourga z powodu uroczystości żałobnych po ojcu, które trwają tu
bez mała rok. Z tego powodu nosi, wedle obyczajów, najgorsze suknie, choć g ł o w y
pcmimo „kartume" zgolić nie chce. Ma uczesanie w postronki — najcudniejsze.
Sądzą, że to z w y k ł y babski wybieg: po prostu babki się nie znoszą. Amulety roz­
dane pod grozą i rygorem, może odniosą praktyczny skutek — bo inaczej biedny
mój przyjaciel nie będzie miał spokoju. Zofia ma wrócić za tydzień.

�KRONIKA

479

Do domku zaglądam codziennie i pilnuję porządku. To tu brudno, to czemu
dziecko nie umyte, to czemu woda do herbaty nie była zagotowana? Jednym sło­
wem, czuję się jak u siebie w domu. A oni, i to łechce moje serce najbardziej, nie
są zdziwieni, że się tak panoszę — dawno przeżyli wstrząs kontaktu z b i a ł y m
i teraz wiedzą, że to z w y k ł a ludzka przyjaźń. To jest moja karta w s t ę p u do ich
wszelkich tajemnic, do ich radości i smutków. Dla mnie znowu to jedyne w y j ś c i e
w poznaniu tych ludzi, jedyna droga do normalnej pracy i dobrego samopoczucia...
Dalszy ciąg historii amuletów
pozwolił
doktorowi Aleksandrowiczowi
na sfor­
mułowanie
głębszej refleksji na ten temat. W liście z dnia 20 II 1962 r. czytamy:
Port Francąui, dn. 20 I I I 1962 r.
...Wracając do „fetyszów" — radość sprawił pan wielką, co tu s p ł y w a oczy­
wiście na moją osobę. C i ludzie mają zupełnie inną psychikę; do tych drobiazgów
przywiązują przesadne znaczenie. Teraz się zorientowałem, jakie interesy na tej
ich naiwności robią różni właściciele talizmanów zachodnich, rezydujący np. w B r u ­
kseli czy Agivnonie. Przysyłają tu katalogi i wydzierają tym biedakom ostatnie
pieniądze. Wśród nich nie brak niestety księży...
Na tym urywają się na razie listy Pana Aleksandrowicza.
Pozostanie on w Kon­
gu zapewne jeszcze rok albo i dłużej. Liczymy, że nadejdzie od niego jeszcze sporo
równie ciekawych listów. Nietrudno się zorientować,
że zawierają
one sporo cie­
kawego materiału
dla etnografów.
Może nie jest to materiał,
który posłuży za pod­
stawę do pisania naukowych prac, ale w każdym razie może bardzo dobrze służyć
do ilustrowania tez w nich zavoartych. Z drugiej strony tych parę kartek oryginal­
nego tekstu polskiego z Afryki jest dowodem tego, że najlepsze tradycje
badaczyamatorów
poznania tajemnic i istoty życia ludzkiego kontynentu
afrykańskiego
znajdują swoją coraz bardziej żywiołową
kontynuację,
która być może w
niedługim
już czasie zastąpiona
zostanie przez systematyczne badania naukowe
organizowane
przez nasze i afrykańskie
instytuty naukowe.
Do druku opracował:
Krzysztof

Makulski

ZSRR
POSIEDZENIE

A F R Y K A N I S T Ö W R A D Z I E C K I C H POŚWIĘCONE
KOORDYNACJI BADAŃ

PROBLEMOM

Dnia 26 lutego 1957 r. w Instytucie Etnografii Akademii Nauk Z S R R odbyło
się posiedzenie naukowe, którego celem było ustalenie planów naukowo-badawczych
nad Afryką. Wzięli w nim udział przedstawiciele wielu nauk i dyscyplin, a w i ę c
etnografowie, orientaliści, geografowie, ekonomiści i specjaliści od spraw m i ę d z y ­
narodowych. Obecnych było również wielu obserwatorów z innych dziedzin. Jeśli
chodzi o reprezentacje środowiskowe, to najliczniejsze delegacje pochodziły z Mo­
skwy i Leningradu, choć nie brak było i przedstawicieli zakładów naukowych
z innych miast.
W słowie w s t ę p n y m wygłoszonym przez I. I. Potiechina podkreślono szcze­
gólną aktualność badań afrykanistycznych.
O postępach tych badań świadczyły między innymi cztery referaty, które od­
czytano podczas pierwszej części obrad. B y ł y to: D. A. Olderoggiego, „Feudalizm

'

�480

KRONIKA

w Sudanie Zachodnim w X V I — X I X w.", I . I . Potiechina, „Problematyka badań
nad składem etnicznym Afryki na tle załamania się systemu kolonialnego", G. S.
Skcrowa, „Problem algierski", i I . P. Jastriebowej, „Sytuacja ekonomiczna i poli­
tyczna w Unii Południowoafrykańskiej".
Drugą część poświęcono na omówienie planu badawczego na lata 1957—1960.
G ł ó w n e punkty tego planu zostały zreferowane przez I . I. Potiechina, który zwrócił
u w a g ę na wzrost zainteresowania się Afryką. Jak wynika z jego słów, do Rewo­
lucji Październikowej opublikowano w Rosji 294 pozycje dotyczące Afryki. Od 1917
do 1945 r. wyszło ich 113. W ostatnim zaś dziesięcioleciu obejmującym lata 1946—
1956 wydano ich r ó w n ą setkę. Jak łatwo z tego obliczyć, do roku 1956 ukazało się
507 pozycji. Jest to dorobek, którego we współczesnych badaniach afrykanistycz­
nych pominąć nie można. Naturalnie nie wszystkie wyliczone powyżej pozycje są
oryginalnymi pracami uczonych rosyjskich czy radzieckich, ponieważ pewien pro­
cent stanowią tu tłumaczenia z języków obcych. Niemniej cyfra pozostaje nadal
imponująca.
Plan na najbliższe lata przewidywał opracowanie problemów zgrupowanych
w V I I działach.
Pierwszy z nich poświęcony był zagadnieniom historii Afryki do czasów kolo­
nizacji europejskiej. Szczególny nacisk położono tu na jak najszybsze opublikowa­
nie pozycji: Z historii kultury ludów
Zachodniego Sudanu, Kolonizacja
Afryki
Wschodniej -przez Arabów, Ustrój społeczny
Madagaskaru w XIX w. i Monomotapa.
Poza tym zamierzano opublikować szereg źródeł arabskich do historii Afryki śred­
niowiecznej. W tym celu zespół prof. Olderoggiego uczynił już w y b ó r n a j w a ż n i e j ­
szych źródeł, których cztery tomy miały ukazać się do roku 1960. W ten sposób
uczeni radzieccy pragną pomóc swym afrykańskim kolegom w pisaniu historii lu­
dów przez nich reprezentowanych.
Drugi dział obejmował problematykę związaną z kolonizacją Afryki. Do naj­
ważniejszych planowanych pozycji zaliczyć trzeba: Konferencję
berlińską
1884—
1885, Współzawodnictwo
Anglii i Niemiec
w Afryce Wschodniej w 2 połowie
XIX w., Ekspansję francuską w Zachodnim Sudanie w 2 polowie XIX w., Zarys
historii walk Zullusów i Kosa z anglo-burskimi
kolonizatorami oraz Walkę Maszona
i Matabele przeciw kolonizacji
Rodezji.
Skład etniczny poszczególnych państw afrykańskich stał się obiektem badań
trzeciego działu. W planie przewidziane b y ł y publikacje na temat składu etnicz­
nego Konga (b. Kongo belg.), Nigerii, Tanganiki, Afryki Południowo-Zachodniej,
Angoli i Mozambiku. Poza tym przewidywało się wydanie książek: Ludność
Fede­
racji Rodezji i Niasy, Domy i osady ludów Bantu oraz Zarys etnografii
współcze­
snej Etiopii. Na szczególne podkreślenie zasługuje inicjatywa wydania mapy etnicz­
nej Afryki, która już została zrealizowana.
Najobszerniejszy okazał się dział ekonomiczno-społeczny, w którego ramach
zamierzano w y d a ć 20 do 35 prac. A oto tytuły niektórych projektowanych prac:
Rozwój
ekonomiczny i walka ludów Nigerii z uciskiem imperialistycznym
po II
wojnie ś w i a t o w e j , Rozwój
ekonomiczny i walka ludów Francuskiej
Afryki
Za­
chodniej z uciskiem imperialistycznym
po II wojnie światowej,
Liberia pod uci­
skiem monopoli amerykańskich,
Ruch narodowowyzwoleńczy
Ugandy po II woj­
nie światowej,
Podstawowe problemy rozwoju społeczno-ekonomicznego
Konga Bel­
gijskiego po II wojnie światowej,
Ludy Maroka, Algieru i Tunisu w walce o nie­
podległość,
Zmiany ekonomiczno-społeczne
a kolonialna polityka Anglii w Afryce
Brytyjskiej
oraz Problem chłopski w Egipcie. Zdaniem I . I . Potiechina poprzednie
prace na podobne tematy miały jeden w a ż n y mankament, mianowicie m ó w i ł y je-

�KRONIKA

481

dynie o stosunkach łączących kolonie z ich metropoliami zapominając o zmianach,
jakie zachodziły w obrąbie samych kolonii. Właśnie ten ostatni problem winien
b y ć szczególnie dokładnie opracowywany przez uczonych radzieckich. Należy po­
rzucić tak nieostre pojęcia, jak np. „chłopstwo", ponieważ tym jednym określe­
niem nie wyczerpuje się złożoności stosunków społecznych panujących w ramach
nawet poszczególnych wiosek. Poza tym pozostaje do opracowania proces rozwar­
stwiania klasowego społeczeństw afrykańskich. Prawidłowe odtworzenie tego pro­
cesu może być jedynie wynikiem ścisłej współpracy etnografów z ekonomistami.
Historycy z kolei powinni większy nacisk położyć na badania zmian zachodzących
w stosunku metropolii do swych byłych kolonii. Zaskakujący jest również fakt, że
w Związku Radzieckim do 1956 r. nie ukazała się ani jedna praca, która omawia­
łaby problem pojawienia się nowej siły społecznej w Afryce, jaką stanowi klasa
robotnicza. Brak jest również opracowań na temat dynamicznej warstwy inteli­
gencji. Wszystkie te zaniedbania powinny być, zdaniem referenta, w jak najszyb­
szym czasie nadrobione.
W dziale piątym umieszczono przygotowanie dwu dużych publikacji, a miano­
wicie: Historii Republiki Sudańskiej
oraz Ludy Złotego Wybrzeża
w walce o nie­
podległość. Obie te pozycje miały być opracowane przez ośrodek leningradzki.
Filologia, czyli dział szósty, miał się opierać na pracach grupy roboczej stwo­
rzonej przez Instytut również w Leningradzie. Została ona powołana w 1956 r.
i zajmuje się badaniem j ę z y k ó w i literatur afrykańskich. W planie tej grupy wid­
niały m.in. książki: D. A. Olderoggie'go, Wstęp do badań nad językami
afrykańskimi
oraz Zarys folkloru i literatury południowoafrykańskich
Bantu, O
pochodzeniu
i zasięgu języka
suahilí i Zarys historii współczesnej
literatury
egipskiej.
Prace Instytutu Geograficznego stanowiły siódmy i ostatni dział planu. Prze­
widywano w nim między innymi wydanie prac: Geografia fizyczna Algieru, Ma­
roko. Przyroda i gospodarka, Egipt. Przyroda i gospodarka oraz Federacja
Rodezji
i Niasalandu.
Po przedstawieniu przez I. I . Potiechina tych ramowych p l a n ó w naukowych
rozwinęła się ożywiona dyskusja, w której A. I . Sobczenko i E . N. Miasina pod­
kreślili potrzebę dogłębnych badań zróżnicowania etnicznego Afryki. W wyniku
dyskusji uczestnicy obrad doszli do wspólnego wniosku, że w najbliższym czasie
należałoby powołać kompleksową ekspedycję afrykanistyczną, w której skład we­
szliby geografowie, filolodzy, etnografowie, ekonomiści i historycy.
Na zakończenie niniejszej notatki należałoby podkreślić, że wiele z tych ambit­
nych zamierzeń zostało już zrealizowanych. Niemniej przed afrykanistyką radziecką
stoją jeszcze wielkie zadania rozszerzenia wachlarza swych zainteresowań i przy­
gotowania nowych opracowań, które nadążyłyby za niezwykle szybkimi przemia­
nami ekonomicznymi i kulturowymi, jakie mają obecnie miejsce w Afryce.
K. M.

E K S P O Z Y C J A ZBIORÓW E T N O G R A F I C Z N Y C H

W ETIOPII

Dział Afrykański Muzeum Etnograficznego w Leningradzie rozporządza bo­
gatymi kolekcjami zabytków etiopskich, które zebrali rosyjscy podróżnicy w końcu
X I X v/, i na początku X X w. Większość tych przedmiotów przywieziona została
1

Zob. M. W. R a j t, Russkije ekspiedicii w Etiopii w sieriedinie XIX — naczale
XX w. i ich etnograficzeskije
matieriały,
„Afrikanskij Etnograficzeskij Sbornik"
(Trudy Instituía Etnografii im. Mikłucho-Makłaja), t. 34: 1956.
1

31 - Etnografia Polska T . V I I

�KRONIKA

482

przez rosyjskich lekarzy, którzy pracowali w szpitalu w Addis-Abebie. Przyjazne
kontakty z Etiopią, które były tradycją obu narodów, z e r w a ł y się w 1935 г., kiedy
to Etiopia musiała ulec w walce z kolonialnymi zapędami Włoch. Jakby dla za­
dokumentowania przyjaźni wobec walczącego narodu w 1935 r. zorganizowano
wielką w y s t a w ę etiopską w Muzeum Leningradzkim. Twórcą jej był D. A. Olderoggie. Wystawa informowała zwiedzających o głównych etapach rozwoju kultury
etiopskiej, o historii tego kraju, jego geograficznych warunkach i ekonomice. Uka­
zało się w ó w c z a s w Związku Radzieckim kilka publikacji dotyczących Abisynii .
Po I I wojnie światowej znowu zaczęły zacieśniać się serdeczne kontakty między
Etiopią a Związkiem Radzieckim. W wyniku obustronnego zainteresowania M u ­
zeum Leningradzkie odwiedziło w 1960 r. szereg osobistości etiopskich reprezentu­
jących ministerstwo kultury. Goście pozostawili w formie darów wiele eksponatów
charakteryzujących kulturę współczesnej Etiopii. Dzięki temu otwarta ostatnio wy­
stawa wyróżnia się bogactwem eksponowanych zabytków, których liczba sięga 200.
Między innymi wystawione tam zostały rękopiśmienne modlitewniki, biblia i zwoje
z tekstami magicznymi spisanymi w języku gez. Niedawno spore studium o nich
opublikował profesor Uniwersytetu Warszawskiego, Stefan Strelcyn. Reprezento­
wane są również wydawnictwa i gazety w obecnym języku p a ń s t w o w y m , amharskim. Na wystawie pokazano poza tym wiele obrazów wykonanych przez tamtej­
szych artystów tradycyjnymi technikami malarskimi. Nie brak i malowideł ko­
ścielnych oraz przedmiotów kultu. Z działu uzbrojenia wyeksponowano między
innymi wiele dzid, strzał, mieczów krzywych i prostych, kindżałów, łuków oraz
tarcz.
2

Osobny dział poświęcono ubiorom. Do najbogatszych części wystawy należy ta,
w której zebrano przedmioty domowego użytku, jak naczynia do wody, naczynia
do przygotowania ciasta 1 piwa, garnki do gotowania mięsa lub sosu, filiżanki itp.
Licznie reprezentowane są również wyroby ze słomy (głównie talerze i koszyki)
oraz innych surowców, takich jak tykwa, róg, drzewo czy skóra. Ekspozycję k o ń ­
czą witryny pełne ozdób.
Jak można się w i ę c zorientować, niniejsza kolekcja stanowić może ciekawe
źródło badań dla tych etnografów, którzy nie mieli okazji odwiedzić osobiście
Etiopii.
K. M.

Francja
VI KONFERENCJA

MINISTRÓW OŚWIATY N A R O D O W E J
WSPÓLNOTY F R A N C U S K I E J

KRAJÓW

W dniach od 19 do 22 marca 1962 r. odbyła się w Dakarze V I Konferencja
Ministrów Oświaty Narodowej Krajów Wspólnoty Francuskiej, w której uczest­
niczyło 13 państw. Na podkreślenie zasługuje fakt, że po raz pierwszy w historii
tych Konferencji odbyła się ona w Afryce, a nie jak dotychczas we Francji.

2

M. in. D. A. O l d e r o g g i e , Wystawka abisyńskich
oraz zbiór artykułów Abisynia (Etiopia), Moskwa 1936.

kolekcji,

Leningrad

1935,

�KRONIKA

483

Na Konferencji przedyskutowano problemy stojące przed szkolnictwem tych
krajów, jak również zagadnienie współpracy w tej dziedzinie z instytucjami o za­
sięgu międzynarodowym.
Jak wynika ze sprawozdań, uchwalono, że Francja nadal zachowuje priorytet
w pomocy szkolnictwu tych krajów drogą przysyłania kadr szkoleniowych. Poza
tym przedyskutowano kwestię stosowania odmiennych programów kształcenia w po­
szczególnych krajach. Trzecim punktem programu było uchwalenie postulatu dal­
szego rozwijania kontaktów z U N E S C O z podkreśleniem niezbędności pomocy tej
instytucji, która musi jednakże jeszcze lepiej odpowiadać potrzebom tych krajów
niż dotychczas.
Osobną grupę problemów stanowiło szkolnictwo wyższe. Zaproponowano, aby
zastosować system specjalizacji uniwersytetów przy u m i e j ę t n y m zorganizowaniu
podziału pracy, co mogłoby dodatnio w p ł y n ą ć na poziom naukowy afrykańskich
szkół wyższych. Łączy się z tym zagadnienie lepszego przystosowania dotychczaso­
wych systemów studiów i programów do potrzeb poszczególnych krajów.
Najważniejszy jednak nacisk położono na centralny problem szkolnictwa w y ż ­
szego, a mianowicie na lepsze powiązanie u n i w e r s y t e t ó w z życiem kraju.
K.

STYPENDYŚCI R Z Ą D U F R A N C U S K I E G O Z KRAJÓW
NA S T U D I A C H W E F R A N C J I

M.

AFRYKAŃSKICH

Jak w y k a z a ł y dane statystyczne zestawione na dzień 1 marca 1962 г., we F r a n ­
cji studiowało 3825 stypendystów, z czego 3087 stanowili chłopcy, a 738 dziewczęta.
A oto jak się przedstawiają cyfry:
Rodzaje

szkół:

dziewczęta

Szkoły wyższe
Wyższe szkoły techniczne
Szkoły średnie (techniczne i. zawodowe)
Szkoły średnie (medyczne i społeczne)
Zawody wolne
Szkoły średnie
Szkoły podstawowe
Ośrodki

148
2
234
235
7
24
55

chłopcy
1776
239
789
256
53
13
132

skupienia:
Paryż
Tuluza
Caen
Poitiers
Bordeaux
Montpellier
Rennes
Grenoble
Strasbourg

1581
248
172
163
158
133
133
133
131

Lyon
Aix
Lille
Nancy
Dijon
Clemont
Besancon
Alger

113
111
94
66
63
58
18
2

�KRONIKA

484
Dyscypliny

studiowane:

1. Szkoły wyższe (3 kategorie)
a) Studenci szkół w y ż s z y c h pochodzenia murzyńskiego
367
345
258
234
81
46
32
30
14

medycyna
nauki ścisłe
prawo
nauki humanistyczne
farmacja
różne instytuty naukowe
różno instytuty uniwersyteckie
stomatologia
teologia
Razem

1407

b) Uczniowie tzw. Grandes Ecoles pochodzenia murzyńskiego lub zasymilowani
Wyższa Szkoła Weterynaryjna
Wyższa Szkoła Handlowa
Akademia Sztuk P i ę k n y c h
Wyższa Szkoła Wojskowa
Wyższa Szkoła Administracyjna
Wyższa Szkoła Dyplomatyczna
Instytut Nauk Społecznych i Pracy
Wyższa Szkoła Skarbowa
Instytut Studiów Wyższych nad Krajami Zamorskimi
Szkoła Celna i Wyższa Szkoła Studiów Handlowych

63
32
23
14
14
9
9
7
6
5
Razem

182

c) Uczniowie przygotowujący się do studiowania w tzw. Grandes Ecoles
Szkoła Robót Publicznych
Instytut Agronomiczny
Wyższa Szkoła Inżynieryjna
Wyższa Szkoła Agronomiczna w Tuluzie
Szkoła Rolnicza
Szkoła Weterynaryjna

29
18
16
15
14
13
Razem

105

2. Wyższe Szkoły Techniczne
Szkoła Rolnicza
Instytut Agronomiczny
Szkoła Chemiczna
Wyższa Szkoła Robót Publicznych
Szkoła Zawodowa Rysunku Technicznego
inne

34
20
20
12
10
12

•

Razem

108

�KRONIKA

485

3. Szkoły średnie (techniczne i zawodowe)
sekretariat
rolnictwo
handel
licea techniczne
chemia
roboty publiczne i elektryfikacyjne

143
109
76
73
43
39
Razem

483

4. Średnie szkoły medyczne i społeczne
pielęgniarstwo
położnictwo
tzw. assistence sociale
wychowanie fizyczne dzieci
organizacja ogródków dziecięcych
inne

77
82
45
23
12
10
Razem

229

5. Pozostałe zawody
wychowanie fizyczne
muzyka
dziennikarstwo
film
teatr
notariat

28
9
7
5
3
1
Razem

53
K. M.

S T U D I U M P R Z Y G O T O W A W C Z E DO B A D A Ń A F R Y K A N I S T Y C Z N Y C H
P R Z Y V I S E K C J I ÉCOLE P R A T I Q U E D E S H A U T E S ÉTUDES W P A R Y Ż U
W École Pratique des Hautes Études zostało otwarte w roku akademickim
1961/1962 studium badań afrykanistycznych, które organizacyjnie związane jest
z sekcją V I , czyli sekcją Nauk Ekonomicznych i Społecznych. Przewidziane jest
ono przede wszystkim dla studentów zapisanych na I rok 3 cyklu studiów, co
odpowiada mniej więcej poziomowi dyplomantów wyższych studiów uniwersytec­
kich. Jego celem jest zaznajomienie m ł o d y c h n a u k o w c ó w z najważniejszymi pro­
blemami badań nad Afryką Czarną. W związku z szerokim zainteresowaniem
tymi problemami studium to jest dostępne dla przedstawicieli wszystkich dyscyplin
naukowych. W programie przewidziane są w y k ł a d y przygotowawcze do badań
afrykanistycznych, ćwiczenia oraz seminaria dotyczące konkretnych problemów
badawczych w następujących zakresach: antropogeografii, historii, lingwistyki,
etnologii ogólnej, etnografii politycznej, etnografii ekonomicznej.

�KRONIKA

486

Na zakończenie dodać należy, że jest to drugi z kolei kurs; pierwszy, który
miał miejsce w roku akademickim 1960/1951, zgromadził około 30 studentów;
/ uczestników stanowili Francuzi.
K. M.
2

я

Afryka
KONFERENCJA

Zachodnia

UNIWERSYTECKA

AFRYKI

ZACHODNIEJ

W styczniu 1962 r. w Freetown (Sierra Leone) odbyła się konferencja przed­
stawicieli uniwersytetów zachodnioafrykańskich. W konferencji wzięli udział repre­
zentanci 12 uniwersytetów, jak również zaproszeni goście z Fundacji Carnegiego
i Rockefellera.
G ł ó w n y m motywem przewijającym się w dyskusji było szukanie odpowiedzi
na pytanie, w jaki sposób tworzy się „osobowość afrykańska". W jej kształtowaniu
się niepoślednią rolę odgrywają w ł a ś n i e uniwersytety. Ale rola tych uniwersyte­
t ó w nie jest jeszcze zupełnie jasna. Stoi przed nimi wiele nie rozwiązanych pro­
blemów. Do najważniejszych z nich należą pytania: jakie będą cele Instytutów
Studiów Afrykańskich, które zostały powołane przy kilku uniwersytetach, czy będą
one wspólną bazą do kształcenia specjalistycznego i czy będą formacją obowiązko­
w ą dla wszystkich studentów pierwszego roku?
Już na Konferencji zarysowały się dwa przeciwstawne punkty widzenia:
według jednych dyskutantów studia afrykanistyczne są nową dyscypliną i mimo
że wzięły one obiekt badań z innych dyscyplin (np. geografii, historii), zdobywają
jednak prawo do samodzielności i nadają im nowe kierunki. Inni z kolei pod­
kreślali, żc wszystkie dyscypliny mogą i powinny być nauczane na przykładach
lokalnych, lecz ich podstawy są jednakowe na całym świecie.
W wyniku ożywionej wymiany zdań uzgodniono, że zasadniczym zadaniem
Instytutów Studiów Afrykańskich powinno być koordynowanie badań i studiów
różnych dyscyplin i czuwanie nad tym, by nie pominięto żadnego ważnego aspektu.
Nie mogło być jednak mowy o podjęciu jakichś wiążących decyzji, które wyma­
gają przecież lat doświadczeń i dyskusji.
Drugim w a ż n y m elementem dyskusji na omawianej konferencji było zagad­
nienie wolności akademickiej. Jak wiadomo, uniwersytety afrykańskie stworzone
zostały dla konkretnych celów. Rzecz polega na tym, aby owe chwilowe zadania
nie ograniczyły zbytnio swobody akademickiej uniwersytetów. Poza tym, jeśli
uniwersytety będą zależały bezpośrednio od rządów, to zawsze będzie istniała
możliwość wywierania w p ł y w u na nie przez osobistości je reprezentujące. Spośród
wszystkich obecnych tylko dwaj przedstawiciele Ghany podtrzymywali tezę, że
uniwersytety winny być kontrolowane przez państwo. Reszta opowiadała się za
niezależnością, czyli za tym, że uniwersytety będą decydować o przedmiotach
nauczania i jego sposobach.
Dalsza dyskusja dotyczyła określania zasad samodzielności uniwersytetów,
która polega na swobodnym wyborze studentów, nominowaniu i okresie aktyw­
ności personelu akademickiego oraz na niezależności w decydowaniu o podziale
funduszów między różne wydziały.
Wyniki tej dyskusji zostały uznane za poważny krok naprzód w rozwijaniu
życia akademickiego Afryki Zachodniej.
Konferencję zakończono uchwaleniem rezolucji w sprawie stworzenia stowarzy-

�KRONIKA

487

szenia u n i w e r s y t e t ó w byłych terytoriów francuskich i angielskich w celu koordy­
nacji wspólnych w y s i ł k ó w w walce o podniesienie poziomu naukowego tych kra­
jów.
K. M.

Gwinea
PIERWSZE

CZASOPISMO

W

GWINEI

Począwszy od wiosny 1961 r. w Gwinei zaczęto w y d a w a ć pierwsze czasopismo
informacyjne zatytułowane „Horoya" („Godność"). Pismo to ukazuje się w języku
francuskim trzy razy w tygodniu. W niedalekiej przyszłości zostanie ono zamie­
nione na dziennik gwinejski.
A.W.

Gabon
NOWY P E R I O D Y K

W GABONIE

Od niedawna zaczął ukazywać się nowy dwumiesięcznik, „Réalités Gabonaise"
(„Sprawy Gabońskie"). Jest on wynikiem współpracy Biura Pedagogicznego i K u l ­
turalnego Ministerstwa Oświaty Gabonu z Komitetem do Spraw U N E S C O Gabonu.
W czasopiśmie tym można znaleźć wiele informacji i artykułów na temat oświaty
i kultury tego kraju. Wiele miejsca poświęca się tam również problemom historii
Gabonu.
A. W.

Ghana
ORYGINALNA

TWÓRCZOŚĆ M U Z Y C Z N A

GHANY

Do ciekawych wydarzeń kulturalnych należy zaliczyć wystawienie pierwszej
komedii muzycznej w Akrze. Komedię tę napisał M. G . Adali Mortty dając jej
tytuł „Obadzeng". Treścią tej lekkiej komedii są przygody bohatera, który nie
może zdecydować się, czy żyć według dawnych tradycji przodków, czy też przy­
stosować się do współczesnego życia miejskiego. Akcja ma charakter mimiczny,
któremu towarzyszy angielski komentarz. Kompozytor muzyki, Sada Asquaye,
który równocześnie reżyserował sztukę, czerpał z bogatego folkloru muzycznego
Afryki. Stąd w y p ł y w a całkowicie afrykańska oryginalność omawianej komedii,
która łączy w sobie elementy tradycyjnej muzyki ze współczesnymi treściami życia

CZASOPISMO L I T E R A C K I E

W GHANIE

W Ghanie zaczął wychodzić kwartalnik literacki „Okeyame", wydawany przez
tamtejszy Związek Literatów (Ghana Society of Writers, Accra). Pierwszy numer
ukazał się 1 stycznia 1961 r.
A. W.

�488

KRONIKA

Czad
NOWY OŚRODEK N A U K O W Y W R E P U B L I C E C Z A D
Z 1 stycznia 1961 r. Minister Oświaty Republiki Czad powołał do życia Ośrodek
Badawczy, Centre Tchadien pour les Sciences Humaines. Pracami Ośrodka kieruje
Rada, której przewodniczącym jest znany etnolog francuski, prof. Jean Paul
Lebeuf z Centre National de Recherches Scientifiques w Paryżu. Zadaniem Ośrodka
jest zbieranie i publikowanie danych dotyczących etnografii i etnologii, archeologii,
historii, socjologii i języków l u d ó w wchodzących w skład Republiki.
Chwilowo
prowadzi się inwentaryzację ważniejszych zabytków, w projekcie jest utworzenie
Muzeum Republiki Czadu.

Anglia
N O W E C Z A S O P I S M O POŚWIĘCONE H I S T O R I I

AFRYKI

Nakładem Cambridge University Press zaczął ukazywać się „An Journal of
African History". Redaktorami tego periodyku, wydawanego dwukrotnie w ciągu
roku, są: R. A. Oliver i J . D. Fage. Czasopismo obejmuje szeroki wachlarz specjal­
ności: etnologię, archeologię i historię.

OSTATNIE SEMINARIA AFRYKANISTYCZNE
Międzynarodowy Instytut Afrykanistyczny przy poparciu Fundacji Forda zor­
ganizował szereg seminariów o tematyce afrykańskiej. I tak w Makarere College
(Uganda) omawiano w 1959 r. zagadnienia związane z procesami zmian we w s p ó ł ­
czesnej Afryce. Drugie seminarium w Leopoldville (Kongo) zostało poświęcone
afrykańskim systemom władania ziemią. Trzecie odbyło się na uniwersytecie
Rodezji i Nyassy (1960) i miało za zadanie omówić afrykańskie systemy myślenia,
wierzeń i rytuałów. Ostatnie z tej serii seminariów ma się odbyć w 1962 r. w Dakarze i będzie poświęcone zagadnieniom historii etnicznej Afryki.
A. W.

Wiochy
WŁOSKI I N S T Y T U T

AFRYKANISTYCZNY

L'Instituto Italiani per 1'Africa z siedzibą w Rzymie istnieje od 1906 r. Posiada
filie w w i ę k s z y c h miastach włoskich. Prowadzi prace w czterech komisjach: gospo­
darczej, naukowej i kulturalnej, lingwistycznej i etnograficznej oraz euro-afrykańskiej. Posiada Muzeum, bibliotekę, kartotekę filmową, organizuje wystawy
afrykanistyczne.
Instytut prowadzi działalność wydawniczą. W 1958 r. wydano Afrykański
prze­
wodnik handlowy w czterech językach (włoskim, francuskim, angielskim i arab­
skim).

�KRONIKA

489

Instytut wydaje dwa czasopisma: „Le Voce dell'Africa", dwutygodnik p o ś w i ę ­
cony sprawom bieżącym, oraz „Africa", dwumiesięcznik o charakterze naukowym
i dokumentacyjnym.

UNESCO

w

Afryce

R O L A R A D I A W D Z I E D Z I N I E OŚWIATY

W AFRYCE

TROPIKALNEJ

W dniach od 11 do 16 września 1961 r. w Moshi w Tanganice obradowała kon­
ferencja poświęcona oświatowej roli radia w Afryce Tropikalnej.
Zorganizowana przez Departament Informacji U N E S C O konferencja ta miała
następujące cele: rozwinięcie dyskusji na temat zdefiniowania zadania radiofonii
w dziedzinie szerzenia oświaty, zbadanie licznych problemów stojących obecnie
przed radiofonią afrykańską itp. Jak wynikało z przemówienia ministra oświaty
Tanganiki, radio może odegrać w dziedzinie oświaty ludów afrykańskich niezwykle
w a ż n ą rolę, gdyż jest jedynym powszechnym środkiem instruktarzu, tam gdzie
nie dochodzi prasa lub tam gdzie liczba analfabetów przekracza cyfrę kilkudzie­
sięciu procent, jak ma to miejsce w większości krajów afrykańskich.
W sprawozdaniach złożonych przez uczestników konferencji reprezentującycb
26 krajów (działaczy oświatowych, dyrektorów rozgłośni radiowych i licznych obser­
watorów) na pierwszy plan wysunięto zagadnienie lepszej niż dotychczas współ­
pracy między władzami oświatowymi a obsługą radiową. P o w a ż n y m mankamen­
tem jest również brak odpowiednio wyszkolonego personelu technicznego. Winieton mieć nie tylko podstawy wiedzy radiotechnicznej, lecz orientować się również
dobrze w potrzebach o ś w i a t o w y c h kraju. Zrozumiałe jest więc zdanie, które sły­
chać coraz częściej na afrykańskich konferencjach „nie chodzi już dziś o zastą­
pienie Europejczyka przez Afrykańczyka, lecz o zastąpienie Afrykańczyka przez
innego Afrykańczyka, bardziej wykwalifikowanego". Do ważnych zadań trzeba
również zaliczyć zaopatrzenie rynku afrykańskiego w odpowiednią ilość odbiorni­
ków, gdyż powodzenie radiowej akcji oświatowej zależy g ł ó w n i e od wielkości
liczby słuchaczy.
N a s t ę p n y m problemem poruszanym na konferencji w Moshi była sprawa sto­
s u n k ó w między rozgłośnią a słuchaczami. Obecni pracownicy rozgłośni bardzo
mało wiedzą o swych słuchaczach. Po to, by program radiowy spełniał s w ą rolę,
musi on odpowiadać zapotrzebowaniom społeczeństwa. W celu pomocy pracowni­
kom radia uczestnicy konferencji zwrócili się do U N E S C O z prośbą, by zbadała,
jakie metody przeprowadzania an'.ciet najlepiej nadawałyby się do warunków
afrykańskich. Wysunięto również postulat stworzenia afrykańskiego instytutu ba­
dań radiofonicznych oraz wystą yiono z p o m y s ł e m zorganizowania zjazdu pisarzy,
poetów, dramaturgów i muzyków, którzy mogliby współpracować z radiem
Zasygnalizowano również szereg problemów, które będą wiązały się z ewentualnym
zastosowaniem telewizji w akcji oświatowej.
Oczywiście jest to dopiero kwestia przyszłości.
Reasumując wyniki konferencji w Moshi należy z c a ł y m uznaniem stwierdzić,
ż e ewolucja życia kulturalnego kontynentu afrykańskiego przebiega bardzo szybko
i rokuje jak najlepsze nadzieje, o czym świadczy m.in. także dobre zrozumienie
roli radia w szerzeniu oświaty.
A. W.

�KRONIKA

490

Z A G A D N I E N I A OŚWIATY W A F R Y C E
W maju 1961 r. odbyła s i ę w Addis Abebie zorganizowana przez U N E S C O
konferencja państw afrykańskich, poświęcona zagadnieniom oświaty i nauczania
na terenie Afryki. Dyskutowano następujące sprawy: 1. Nauczanie jako jedna
z podstaw rozwoju gospodarczego i społecznego; 2. Współpraca międzynarodowa
w dziedzinie oświaty; 3. Finansowanie nauczania w Afryce; 4. Planowanie, kształ­
cenie techniczne i zawodowe specjalistów; 5. Oświata dorosłych.
U N E S C O opublikowała dokument sprawozdawczy z tej konferencji.
A. W.

PODRĘCZNIKI

SZKOLNE

W

AFRYCE

W stolicy Ghany, Akrze, niedawno utworzony został przez U N E S C O ośrodek
badań pedagogicznych, który stanowi centrum dokumentacji i informacji. Ośrodek
ten interesuje się programami i metodami nauczania, higieną szkolną, szkoleniem
zawodowym i innymi aspektami społecznymi i pedagogicznymi nauczania.
Zadaniem ośrodka będzie również opracowywanie i wydawanie podręczników
szkolnych i materiałów pomocniczych (mapy, tablice ścienne itp.). Pracownicy tej
instytucji będą udzielali rad autorom podręczników, jak również firmom wyda­
jącym je. Bazą tej działalności ma być m.in. specjalna biblioteka skupiająca naj­
lepsze dzieła z zakresu pedagogiki. Biuro w Akrze służyć będzie wszystkim mini­
sterstwom o ś w i a t y na terenie Afryki.
Obecnie w ośrodku tym pracuje trzech ekspertów U N E S C O : z Danii, Indii
i Wielkiej Brytanii. W 1962 r. liczba ich powiększyła się o trzech nowych w s p ó ł ­
pracowników. Koszty działalności biura pokrywane są z funduszów programu nad­
zwyczajnego pomocy U N E S C O dla Afryki.

Miscellanea
S T Y P E N D I A NA B A D A N I A T E R E N O W E W A F R Y C E
Fundacja Forda przyznała na lata 1961/1962 17 stypendiów na różnego rodzaju
badania (głównie terenowe) na obszarze Afryki. Ponadto przedłużono 15 uprzednio
już przyznanych stypendiów.
A. W.
B A D A N I A N A U K O W E NA T E R E N I E

AFRYKI

East African Institute of Social Research, Maharere College, Kampale Ugande
prowadzi badania na terenie wschodniej Afryki. Podajemy przykładowo problemy
badawcze: 1. Społeczne i ekonomiczne
skutki utworzenia Rezerwatu Kipsigi;
2. Społeczno-ekonomiczne studia nad kościołami Luo w prowincji Nyanza, Kenya;
3. Procesy urbanizacyjne wśród Kikuyu, zamieszkujących w Nairobi; 4. Etnogra­
ficzny przegląd małych plemion Tanganiki; 5. Przestępczość wśród ludności miej­
skiej Kampala (Uganda): 6. Społeczne i ekonomiczne aspekty produkcji b a w e ł n y
w Ugandzie.
A. W.

�KRONIKA

ZWIĄZEK

MUZEÓW

491

AFRYKAŃSKICH

Od niedawna muzea na obszarze Czarnej Afryki zrzeszone zostały w związek
m u z e ó w afrykańskich (Association des Musées d'Afrique Tropicale). Pierwszym
prezydentem związku obrany zastał znany archeolog dr Bernard Fagg, obecnie
p r o w a d z ą c y prace wykopaliskowe w Nigerii.
A. W.

PRENUMERATORZY

CZASOPISMA

..AFRICA'

Ciekawe światło na rozwój zainteresowań afrykanistycznych rzuca ilość pre­
numeratorów „Africa", kwartalnika Międzynarodowego Instytutu Afrykanistycznego z siedzibą w Londynie.
Ogólna ilość „Africa" wynosiła w latach 1960/1961 — 1632 egzemplarzy. N a j w i ę ­
cej prenumeratorów miały Stany Zjednoczone (403), Wielka Brytania (262), Nige­
ria (73), Unia Południowej Afryki (70), Francja (63), Belgia (62), N R F (45),
Włochy (42), Ghana (41).
Związek Radziecki miał 19 prenumeratorów. Polska znajdowała się w grupie
państw poniżej 5 prenumeratorów.
A.

ETNOGRAFIA

W KRAJACH

W.

SOCJALISTYCZNYCH

Węgry
WĘGIERSKIE

BADANIA

AMERYKI

Amerykanistyka nie ma na Węgrzech zbyt wielkiej tradycji. Zaczątków jej
szukać należy u Edera, który w X V I I I w. napisał pracę zawierającą wiele cennego
materiału etnograficznego z terenu Peru i Boliwii. Z kolei w y m i e n i ć wypada
Xántusa, który w X I X w. w czasie swej podróży po Ameryce Północnej zanoto­
wał szereg danych etnograficznych o Indianach. Jednakże systematyczne studia
amerykanistyczne rozpoczęły się na Węgrzech dopiero po 1945 r. i wyraziły się
podjęciem następujących prac:
a) publikacja w ramach historii nauki rękopisów węgierskich podróżników
(głównie misjonarzy) z X V I I I w. (Boglár 1952—1955) oraz opracowanie materiałów
etnograficznych Xántusa (Sandor);
b) publikacja muzeum etnograficznego w Budapeszcie, stanowiąca drugą część
opracowania zbiorów ameryk anistycznych tego muzeum (Boglár 1954, 1956; Sandor
1957);
c) w oparciu o dotychczasową literaturę przedmiotu prowadzi się aktualnie
badania etnograficzne nad Ameryką Południową (Boglár 1950, 1958, 1959).
Amerykanistyka węgierska wzbogaci się dzięki materiałom etnograficznym
z zachodniej Brazylii, zgromadzonym przez ekspedycję L . Boglára. Materiały te są
w toku opracowania.

�KRONIKA

492

Publikacje amerykanistyczne:
В o g l á r L . , Some More Data to the Spreading of the Blowgun in South
Amerika,
„Acta Ethnographica", t. 1 : 1950 z. 1—4, s. 121—137.
XVIII-wieczni
podróżnicy
węgierscy
po Ameryce Południowej
(18th Century
Hungarian Explorers in South Amerika), „Ethnographia", t. 63 : 1952 z. 3—4,
s. 449—462.
°
Skurczona, sfałszowana
czaszka w Muzeum
Etnograficznym
(A Falsify ed
Shrunken head from Ecuador in the Ethnographical Museum), ..Przegląd Etno. graficzny", t. 36 : 1954, s. 165—172.
The Ethnographical Legacy of Einghteenth Century Hungarian Travellers in
South America, „Acta Ethnographica", 1. 4 :1955 z. 1—4, s. 313—359.
Smokingi Among Indians of America. „Przegląd Etnograficzny", t. 38 : 1956,
s. 169—184.
Ein endokannibalischer
Ritus in Südamerika.
Miscellanea Paul Rivet, t. 2,
Mexiko 1958, s. 67—85.
Urn Burial of the Brazilian Indians, „Acta Ethnographica', t. 6:1958 z. 3—4.
s. 347—355.
Some Notes to Burial Forms of the Brazilian Indians. Opuscula Ethnologica
Memoriae Ludovivi Biró Sacra, Budapest 1959, s. 159—163.
Nambicuara Vocabulary, „Acta Ethnographica", t. 9 : I960,, s. 89—117.
Die Nambikuara
— Indianer,
„Wirtschaft
und materiale Kultur" (MS),
t. 1 : 1960
E d e r X . F . . Descriptio
1791.

provincial

Moxitarum

in regno peruano.

Budae, Budapest

S a n d o r I., Pierwsza nasza wystawa, etnograficzna
i Xántus
Janos (Our first
ethnographical exhibition and John Xántus). „Ethnographia", t. 62 : 1951 z. 1—2,
s. 185—204.
Początki
naszej muzeologii etnograficznej ((The beginngs of hungarian ethno­
graphical museology), „Ethnographia", t. 62 : 1953 z. 3—4, s. 312—355.
Janosz Kcantuc
{John Xáutus).
..Acta Ethnographica", t. : 1953
z. 1—4,
s. 233—288.
Etnograficzne prace badawcze Xántus Jána w Ameryce (Die
ethnographischen
Forschungen von Xántus
in Amerika), „Przegląd Etnograficzny", t. 39 : 1957,
s. 159—181.
X á n t u s J . , Listy

z Północnej

Ameryki

(Red. I. Prepost), Budapest 1857.
L.

Boglár

Czechosłowacja
V K O N F E R E N C J A MIĘDZYNARODOWEJ K O M I S J I DO B A D A Ń
K U L T U R Y L U D O W E J W K A R P A T A C H ( S M O K O W I E C 17—20X 1962 r.)
Podobnie jak wszystkie poprzednie o d b y w a j ą c e się od roku 1959, organizo­
wane przez Polską i Słowacką (obecnie Czechosłowacką) Akademię Nauk, Między­
narodowe Konferencje do Badań Kultury Ludowej w Karpatach i ta ostatnia
była w założeniu przede wszystkim roboczą konferencją organizacyjną. R ó w n o ­
cześnie jednakże, podobnie jak na wszystkich obradach dawniejszych, program

�KRONIKA

493

trzechdniowych zajęć obejmował zarówno referaty sprawozdawcze (konfrontujące
wyniki prowadzonych współcześnie prac badawczych dotyczących różnych dziedzin
kultury ludowej z dawniejszym dorobkiem piśmienniczym w tych dziedzinach),
jak i dyskusję dotyczącą celu i założeń badawczych aktualnej pracy oraz wyni­
kające z tej dyskusji wnioski co do terminów wykonania planów, a w i ę c realizacji
uchwał podejmowanych na poprzednich konferencjach.
W czasie obecnych obrad zmienił się zasadniczo wzajemny stosunek podsta­
wowych c z ł o n ó w konferencji. Nie była to już wstępna konferencja planująca (jak
na pierwszych zebraniach w Krakowie, Warszawie i Bratysławie). Nie było rów­
nież mowy o dyskutowaniu i podważaniu ogólnych założeń metodologicznych po­
dejmowanych prac, jak to miało miejsce jeszcze przed dwoma laty na posiedze­
niach w tym samym Smokowcu. Mniej wagi przywiązywano również do strony
formalnej, ustalania ram organizacyjnych działania Komisji Międzynarodowej,
mimo że uchwalony przed dwoma laty projekt statutu tej Komisji nie został
jeszcze ostatecznie zatwierdzony przez Akademie Nauk obu państw-założycieli:
Polski i Czechosłowacji. Nie istniejąca formalnie Komisja — nie korzystająca
wskutek tego zwłaszcza ze strony polskiej z przywilejów, jakimi cieszą się uznane
instytucje międzynarodowe — stanęła jednakże wobec sytuacji, w której już
w tym okresie organizacyjnym może poszczycić się poważnymi rezultatami nauko­
wymi prac podejmowanych z jej inicjatywy i organizowanych w ramach w s p ó ł ­
pracy między Akademiami państw-założycieli Komisji w m y ś l jednolitego, wspól­
nie ustalonego planu badawczego. Omawiane obrady Komisji w Smokowcu
były pierwszymi, w czasie których wyniki takich w ł a ś n i e badań przedstawiła nie
tylko delegacja polska (która była inicjatorką tych badań, rozpoczęła je w 1960 r.
i przedstawiła pierwsza pod dyskusję projekt kwestionariusza wspólnych badań
dotyczących aktualnie istniejących form zbiorowego wypasu górskiego), lecz przede
wszystkim delegacja czechosłowacka prowadząca te prace w oparciu o kwestiona­
riusz polski, rozszerzony i dostosowany do specjalnej sytuacji pasterstwa i hodowli
na południowych terenach Karpat. Poza Polską i Czechosłowacją spośród państw,
zainteresowanych działalnością Komisji, reprezentowana była tym razem tylko J u ­
gosławia. Jej przedstawicielka z Muzeum Etnograficznego w Belgradzie, dr Persida
Tomic, przedstawiła wyniki w ł a s n y c h badań terenowych we wsi pasterskiej gór
bałkańskich oraz zapoznała Komisję z innymi pracami prowadzonymi jako prace
zespołowe. Dyskusja, jaka w oparciu o przedstawione referaty podjęta została w ostat­
nim dniu obrad, dotyczyła w i ę c nie tylko zagadnień pasterstwa karpackiego, lecz
również porównania obrazu tego pasterstwa po obu stronach Karpat (wykazu­
jącego niewątpliwie mirno podkreślanych różnic wiele cech wspólnych) z w y k a ­
zującą szereg uderzających odrębności w stosunku do znanych nam terenów Karpat
gospodarką pasterską gór P ó ł w y s p u Bałkańskiego. W oparciu o niektóre przedsta­
wione na zjeździe referaty przedstawicieli licznej delegacji czechosłowackiej,
w tym przede wszystkim znakomitych specjalistów zagadnień folkloru, prof.
J . i A. Horaków, oraz historyka, prof. J . Maćurka, dyskusja zeszła również na
tory zagadnień pochodzenia ludności pasterskiej Karpat, a w i ę c na temat ż y w o
niegdyś dyskutowany w literaturze ś w i a t o w e j , a w literaturze polskiej reprezento­
wany przede wszystkim do lat ostatnich pracami prof. К. Dobrowolskiego. Królki
stosunkowo czas trwania konferencji nie pozwolił jednakże na pełniejsze rozwinię­
cie się dyskusji, do której niewątpliwie powróci się jeszcze na jednym z planowa­
nych zjazdów międzynarodowych w oparciu o nowe wyniki zespołowych prac
Komisji i przy udziale znacznie większego grona zainteresowanych tą dyskusją
uczonych wielu krajów, etnografów i specjalistów dyscyplin pokrewnych.

�494

KRONIKA

Jak można ocenić bilans prac Komisji za pierwsze 3 lata jej prac organiza­
cyjnych i prac naukowych? Konferencja w Smokowcu pozwala dać na to pytanie
niewątpliwie odpowiedź pozytywną. Pozwala również po raz pierwszy ocenić siły
i porównać w k ł a d we wspólną sprawę obu partnerów organizatorów na dwu
płaszczyznach: 1) jednakowej w założeniu i w e d ł u g jednakowych w zasadzie wy­
tycznych prowadzonej pracy badawczej w terenie; 2) realizacji nakreślonego
w czasie poprzedniej konferencji w Smokowcu w 1960 r. przez delegację polską
(prof. M. Gładysz) i przyjętego przez całą Komisję planu dotyczącego mobilizacji
sił w kierunku podjęcia prac kompleksowych i skierowania do nich specjalistów
innych dziedzin, jak również podjęcia prac wydawniczych (bibliograficznych, zbio­
rów, materiałów itp.).
Szczegółowe sprawozdania z działalności w tych dwu kierunkach (będące zara­
zem sprawozdaniem z wykonania planu nakreślonego w 1960 r.) przedstawili ze
strony delegacji czechosłowackiej dr J . Podolak z Instytutu Etnograficznego S ł o ­
wackiej Akademii Nauk w Bratysławie, ze strony polskiej dr Anna Kowalska-Lewicka z Zakładu Etnografii Instytutu Historii Kultury Materialnej Polskiej
Akademii Nauk w Krakowie. Ze sprawozdań tych wynika, że niezależnie od przy­
gotowywanych przez Czechosłowacką i Słowacką A k a d e m i ę Nauk monografii
pasterstwa na terenach Zachodnich Karpat (dr A. Śtika) i Spiszą (dr J . Podolak)
Komisja czechosłowacka podjęła pod kierunkiem dr. dr. Podolaka i Štiki i przy
współpracy kierowników katedr etnografii w Pradze, Bratysławie i Brnie za wzo­
rem polskim prace terenowe (prowadzone w dużej mierze przez odpowiednio przy­
gotowane zespoły studenckie) w 74 wsiach całego kraju. Stwarza to duży materiał
porównawczy w stosunku do w y n i k ó w takichże badań prowadzonych w Polsce przez
zespoły w y k s z t a ł c o n y c h etnografów (Akademii, U n i w e r s y t e t ó w i muzeów) j u ż
trzeci rok z rzędu w ok. 100 punktach naszych Karpat. Badania te dotyczą przede
wszystkim rejestracji i opisu form występowania współcześnie istniejącego paster­
stwa górskiego, z tym że w badaniach polskich zostały rozszerzone w roku bie­
żącym zagadnienia budownictwa pasterskiego i magii, w czechosłowackich — jak
wspomniano — zostały natomiast przede wszystkim połączone z badaniami całości
zagadnień hodowli. Prace te mają zostać ukończone w ciągu roku 1963, a w latach
1964—1966 mają przynieść pierwsze opracowania monograficzne dotyczące zarówno
wybranych regionów, jak i niektórych t e m a t ó w szczegółowych. Zagadnienie spo­
sobu udostępnienia materiału badań dla przygotowywania opracowań tematycz­
nych, opartych o materiał porównawczy dotyczący obu stoków Karpat, jest w chwili
obecnej w stadium dyskusji. Na posiedzeniu stworzonej w Smokowcu w s p ó l n e j
podkomisji zagadnień pasterstwa ustalono na razie udostępnienie w pierwszym
rzucie materiałów dotyczących zagadnień organizacji pasterstwa, a to przez ich
opublikowanie we wspólnym wydawnictwie pod redakcją pierwszej autorki w s p ó l ­
nego kwestionariusza, dr B. Kopczyńskiej-Jaworskiej z Uniwersytetu w Łodzi.
Delegacja polska, w osobie przedstawiciela Instytutu Historii Kultury Materialnej
prof. J . Pazdura, zaproponowała utworzenie w tym celu w Polsce w ramach wy­
dawnictw Instytutu specjalnej serii „Inventaria Carpatica".
Jeśli chodzi o realizację planu współpracy etnografów z innymi specjalistami
zagadnień karpackich (lub skierowanie specjalistów innych dziedzin do zagadnień
kultury karpackiej), drogi Komisji polskiej i czechosłowackiej nieco się rozeszły.
W obu wypadkach jednak można m ó w i ć o osiągnięciach. Ze strony polskiej uzy­
skano współpracę przede wszystkim z antropologami, archeologami i j ę z y k o z n a w ­
cami. Prof. Pazdur reprezentował na konferencji zainteresowania i żywą współpracę
specjalistów historii kultury materialnej Polski średniowiecznej i n o w o ż y t n e j

�KRONIKA

495

zgrupowanych w I I I Dziale I H K M P A N . W Czechosłowacji doszło do najściślejszej
współpracy z folklorystami (wchodzącymi zresztą do tych samych instytutów A k a ­
demii, co etnografowie) i do utworzenia w związku z tym odrębnej podkomisji
folklorystycznej, której przewodnictwo oddano dr Elžekowi z Instytutu Etnograficz­
nego Słowackiej Akademii Nauk. Prowadzone w zakresie folklorystyki prace cze­
chosłowackie na terenie Karpat w y k a z a ł y brak śladów obcych, pozasłowackich
elementów kulturowych. Najwięcej możliwości uzyskania w s k a z ó w e k dotyczących
udziału elementu obcego w kształtowaniu się kultury ludowej Karpat spodzie­
wają się znaleźć koledzy czechosłowaccy przede wszystkim w materiale doty­
czącym folkloru muzycznego. Z tych pozycji podjęli już na obradach dyskusję
z historykami. Postulują zarazem utworzenie odpowiedniej podkomisji folklory­
stycznej w ramach Komisji Karpackiej Polskiej.
Trzecią utworzoną w ramach Komisji Czechosłowackiej podkomisją specjali­
styczną — wymagającą paralelnego zorganizowania jej w Polsce — jest podko­
misja dla badań rzemiosła i przemysłu ludowego (dr J . Pátkova z S A N , prof.
К. Fojtík i dr J . Staňkova z CAN). Ze strony polskiej postulaty pod adresem tej
podkomisji w kierunku inwentaryzacji tradycyjnych urządzeń wodnych w y s u n ą ł
prof. J . Pazdur.
W zakresie wydawnictw Komisja ma na swoim koncie 2 zeszyty czasopisma
informacyjnego „Carpatica", Komisja Polska ponadto inicjatywę poświęcenia dwóch
tomów „Etnografii Polskiej" (t. V i V I ) zagadnieniom karpackim (w tym także
artykułom powstałym w wyniku działalności Komisji), jak również wydanie bibligrafii polskich prac dotyczących kultury ludowej Karpat (1960). W przygotowaniu
jest wydanie- w Czechosłowacji bibliografii słowackiej, w Polsce bibliografii
karpackich przygotowanych przez Bułgarów, Jugoslawien i Węgrów.
Konferencja przyjęła przedstawione przez obie delegacje plany prac Komisji
narodowych jako realizujące program zatwierdzony przed dwoma laty. Jako plan
wspólny na najbliższy rok przyjęła przygotowanie referatów na wspólną Komisję
poświęconą zagadnieniom kultury ludowej Karpat na V I I Międzynarodowym Kon­
gresie Nauk Antropologicznych i Etnologicznych, jaki ma odbyć się w 1964 r.
w Moskwie. Wspólnemu przedyskutowaniu tych referatów poświęcona zostanie
następna konferencja robocza Komisji, jaką postanowiono zwołać w listopadzie
1963 r. w Polsce, w Zakopanem. Postulatem Komisji jest zaproszenie na tę kon­
ferencję również przedstawicieli innych p a ń s t w mających przystąpić lub częściowo
już współpracujących z Komisją, jak Bułgaria, Jugosławia, Węgry, Rumunia,
ZSRR.
Anna
WIADOMOŚCI

Kutrzeba-Pojnarowa

BIBLIOGRAFICZNE

PRZEGLĄD

POLSKICH

WYDAWNICTW

O AFRYCE

Rok 1962 jest dla polskiej afrykanistyki rokiem przełomowym. Nastąpiło w nim
znaczne rozszerzenie i próba koordynacji badań naukowych, prowadzonych u nas
nad różnymi zagadnieniami afrykańskimi. Realne także stają się wysiłki w kie­
runku ujednolicenia popularyzacji wiedzy o współczesnej i dawnej Afryce.
Nie wchodząc w całość budzącego nadzieje zjawiska zajmiemy się jednym z jego
aspektów — sprawami publikacji. Jest bowiem jasne, że zarówno rozwój w ł a s n y c h
badań naukowych, jak i wzmożona popularyzacja wyrażać się będą m. in. z w i ę k -

�KRONIKA

496

szoną ilością publikacji o Afryce. Zanim to jednak nastąpi warto, korzystając
z „przełomowości" momentu, zdać sobie sprawę z powojennego dorobku polskiej
afrykanistyki i tendencji na naszym rynku wydawniczym w dziedzinie publikacji
0 Afryce. Oczywiście nie będziemy się tu w d a w a ć w ocenę merytoryczną poszcze­
gólnych prac, tym bardziej że reprezentują one różne specjalności naukowe, po­
dobnie jak nie będziemy się zajmować relacją stanu badań w poszczególnych dzie­
dzinach polskiej nauki, lecz ograniczymy się do tego, co zostało opublikowane.
Interesują nas przede wszystkim powojenne publikacje o Afryce.
Zacząć należy od pozycji naukowych jako reprezentujących kontynuację okre­
ślonych zainteresowań i długofalowych badań.
Prace etnograficzne wydane po wojnie wiążą się przede wszystkim z nazwi­
skami K . M o s z y ń s k i e g o i R. Stopy . Choć ilościowo jest to dorobek niewielki,
rozpoczęte aktualnie prace etnologiczne rokują nadzieję, że szybko się on po­
większy.
Dyscypliną n a u k o w ą o znacznym powojennym dorobku piśmienniczym jest na­
sza orientalistyka, w której ramach prowadzi się m.in. badania nad historią, języ­
kami i kulturą wybranych ludów afrykańskich. Trzeba tu przede wszystkim wymie­
nić książki i druki zwarte takich autorów, jak T. Andrzejewski , Jakobielski'',
T. Lewicki , J . Mantel-Niecko'', I. Puszczykowa , S. Strelcyn ,. Poza książkami wy­
mienionych autorów wiele mniejszych rozpraw zarówno tych, jak i innych orientalistów (m. in. J . Bielawskiego) opublikowano w specjalistycznych periodykach:
„Przegląd Orientalistyczny" i „Rocznik Orientalistyczny".
Jeszcze chyba w i ę k s z y dorobek piśmienniczy mają polskie badania nad histo­
rią starożytną Afryki Północnej, zwłaszcza Egiptu, prowadzone w ramach papirologii, prawa antycznego i „czystej" historii starożytnej. Trzeba tu wymienić po1

2

3

5

1

7

s

K . M o s z y ń s k i , Ludy zbieracko-lowieckie.
Ich kultura materialna i pod­
stawowe wiadomości
o formach współżycia
zbiorowego, o wiedzy, życiu
religijnym
1 sztuce (maszynopis powielany), Kraków 1951, s. 299; t e n ż e , Ludy pasterskie, ich
kultura materialna oraz podstawowe wiadomości
o formach współżycia
zbiorowego,
o wiedzy, życiu religijnym i sztuce (maszynopis powielany), Kraków 1953, s. 388.
R. S t o p a , Hotentoci —• kultura, język,
bajki, pieśni, Kraków 1949, s. 103;
t e n ż e . Mali ludzie z pustyni i puszczy, Warszawa 1962, s. 288.
Dla uniknięcia powtórzeń podaję tu prace i wszystkie druki zwarte T. A nd r z e j e w s k i e g o : Księga
umarłych
kapłana
pisarza Neferhotop, Kraków 1951,
s. 25; Księga umarłych
piastunki Kai (papirus ze zbiorów Muzeum Narodowego
w Warszawie, nr 21884), Muzeum Narodowe, 1951, s. 96; Starożytny
Egipt, Warszawa
1952, s. 102; Papirusy egipskie, Muzeum Narodowe, 1956, s. 4; Opowiadania egip­
skie (przełożył z egipskiego i opracował), Warszawa 1958, s. 359; Le papyrus
mythologiąue
de Te-hem-en-Ment, Musée National de Varsovie, nr 199628, Warszawa
1950, s. 74; Z egipskich wyobrażeń
o życiu pozagrobowym, Muzeum Narodowe
w Warszawie, 1959; Katalog rękopisów
orientalnych ze zbiorów polskich (opracował
dział egipski w tomie 4), Waiszawa 1960, t. 4, s. 65.
S . J a k o b i e l s k i , Katalog rękopisów
orientalnych
ze zbiorów
polskich
(opracował dział koptyjski w tomie 4), Warszawa 1960, t. 4, s. 65.
•j T. L e w i c k i , Etudes inédites
nord-africaines, Warszawa 1955, s. 160.
J . M a n t ę 1-N i e ć к o, N. P u s z c z y k o w a , Z czarnego Ladu.
Przysłowia,
opowieści,
zagadki abisyńskie,
murzyńskie,
pigmejsko-khoisańskie,
Warszawa 1958
s. 241.
N . P u s z c z y k o w a , System czasownikowy języka
hausa. Stosunki
między
kategoriami aspektu i czasu (wyd. po rosyjsku), Warszawa 1957, s. 107.
S. S t r e l c y n , Prieres magiques éthiopiennes
pour déiier les charmes, „Rocz­
nik Orientalistyczny", t. 18: 1955, s. 495; Szkice z dziejów
polskiej
orientalistyki
(praca zbiorowa pod red. S. Strelcyna), Warszawa 1957, s. 260; Katalog
rękopisów
orientalnych ze zbiorów polskich (redakcja całości i opracowanie działu etiopskiego
w tomie 4), Warszawa 1956, t. 4, s. 65.
3

3

4

15

T

�KRONIKA

497
9

10

nownie książki Т. Andrzejewskiego (patrz przypis 3), dalej J . K o l e n d y , T. K o t u l i ,
J . Manteuffla , A. Ś w i d e r k ó w n y , R. Taubenschlaga . Wiele mniejszych roz­
praw wymienionych autorów, jak też C. Kunderewicza i H . Kupiszewskiego, opu­
blikowano także w specjalistycznych pismach: „Eos", „Journal of Juristic Paphyrology" i „Meander".
Jeśli mowa o historii starożytnej, konieczne jest wymienienie polskich badań
archeologicznych, prowadzonych m.in. w Egipcie, których opracowanie znajdzie czy­
telnik przede wszystkim w pracach kierownika tych badań, K . M i c h a ł o w s k i e g o .
Najstarszy, bo datujący się od kilkudziesięciu lat, w k ł a d polski w afrykanistykę
związany jest z nazwiskiem wybitnego antropologa J . Czekanowskiego . Konty­
nuacją jego badań w Afryce, choć prowadzonych na zupełnie innym terenie, bo
w Afryce Północnej, były prace polskich antropologów po I I wojnie. W y n i k ó w
ich prac należy szukać m.in. w rozprawach i artykułach pisanych przez T. Dzierżykraya-Rogalskiego.
Badania socjologicznych aspektów rozwoju społeczeństw afrykańskich, rozpo­
częte u nas niedawno, posiadają już wartościowe osiągnięcia. Łączyć je należy
z nazwiskami S. Chodaka i A. Z a j ą c z k o w s k i e g o . Także J . Chałasiński opubli­
kował kilka artykułów o socjologicznych i kulturalnych zagadnieniach w Afryce.
Tyle, jeśli chodzi o najważniejsze publikacje naukowe. To wyliczenie można
chyba zakończyć optymistycznym akcentem, że publikacji naukowych, i to z róż­
nych nowych dziedzin, będzie u nas coraz więcej. U podstaw tego optymizmu leży
świadomość, że wiele ciekawych, choć nie publikowanych prac naukowych już
u nas zrobiono, a następne posuwają się naprzód.
Nasze publikacje o Afryce nie sprowadzają się oczywiście do prac naukowych.
Prześledzenie tendencji w innych wydawnictwach, bardziej podlegających „mo­
dom" niż twórczość naukowa, może być nawet ciekawsze dla stwierdzenia, jak
и

12

13

u

15

1 6

9

17

J . K o l e n d o , Kolonát w Afryce rzymskiej'w
I—11 w. i jego geneza, War­
szawa 1962, s. 166.
T. K o t u l a , U źródeł afrykańskiego
separatyzmu w III w.n.e., Wrocław
1961, s. 133.
J . M a n t e u f f e l , Ze świata papirusów.
Obrazki z życia w Egipcie helle­
nistycznym, Wrocław 1950, s. 164.
A. Ś w i d e r e k , Prywatny majątek
ziemski w Egipcie Wespazjana i stoso­
wana tam technika rolna, Warszawa 1957, s. 125; t e n ż e , W „państwie"
Apollouiosa. Społeczeństwo
wczesnoptolemejskie
Fajum w świetle
Archiwum
Zenona,
Warszawa 1959, s. 448; t e n ż e , Kiedy piaski egipskie przemówiły
po grecku, War­
szawa 1959, s. 235; t e n ż e , La proprietě
fonciére privée dans l'Egypte de Vespasien
et sa technique agricole, Wrocław 1960, s. 102.
R. T a u b e n s с h 1 a g, The Law of Greco, Roman Egypt in the Light of the
Papyri 332 B.C., 640 A D , Vol. 1, New York 1944, s. 488; Political and
Administra­
tive Law, Vol 2, Warsaw 1948, s. 124, 2 edition, revised and enlarged, Warsaw
1955, s. 789; t e n ż e , Opera Minora, Warsaw 1959, t. 1, s. 639; t. 2, s. 845.
K . M i c h a ł o w s k i , Ch. D e s r a c h e s , I . de L i n a g e , J . M a n t e u f f e l ,
M. Ż e m о - Ż e j m i s, Wykopaliska polsko-francuskie.
Sprawozdania, Tell Edfou
1939, K a i r 1950, s. 388 + L I I I + mapy; К. M i c h a ł o w s k i , Kanon w architek­
turze egipskiej, Warszawa 1956, s. 52.
J . C z e k a n o w s k i , W głąb lasów Aruwimi. Dziennik wyprawy do Afryki
Środkowej,
Wrocław 1958, s. 461.
S. C h o d a k , Nigeria w przededniu wolności, Warszawa 1960, s. 75; t e n ż e ,
U progu wolności, Warszawa 1961, s. 211.
A. Z a j ą c z k o w s k i , Plemię Aszanti — struktura władzy
w okresie prze­
mian, „Studia Socjologiczne", nr 3 : 1961, s. 201.
1 0

11

1 2

13

1/1

1 3

i ü

1 7

32 - Etnografia Polska

Т. V I I

�KRONIKA

498

g w a ł t o w n y skok został u nas wykonany w ciągu ostatnich kilku lat w dziedzinie
zainteresowania Afryką. Zacznijmy od wydawnictw typu informacyjnego, które
najszybciej mogły zaspokoić potrzebę podstawowych wiadomości o budzących się
krajach Afryki. Myślę tu przede wszystkim o pracach, jakie w y s z ł y staraniem
Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w ramach „Zeszytów Dokumenta­
cyjnych". Znalazły się tam opracowania Sz. Chodaka (patrz przyp. 15), L . D e m b i ń ­
skiego , J . P r o k o p c z u k a E . Szymańskiego i E . Vielrose , dotyczące najważ­
niejszych dla nas obecnie krajów afrykańskich. Prace te zawierają podstawowe
wiadomości i literaturę dotyczącą omawianych krajów. Żałować jedynie należy, że
nikłe nakłady (powielacz) czynią te prace mało dostępnymi dla szerszego ogółu,
a przygotowana do druku kontynuacja ich w postaci serii małych monografii nie
szybko ujrzy światło dzienne.
18

20

Podobnie i Polska Izba Handlu Zagranicznego w ramach „Monografii Krajów"
wydała kilka opracowań krajów afrykańskich i zbiorowy informator Afryka. Z po­
wodu określonego przeznaczenia te ostatnie prace są znacznie bardziej jednostronne
niż wydawnictwa PISM-u. Ten wysiłek „produkcyjny", zrobiony w krótkim czasie,
trzeba ocenić jak najpozytywniej, podobnie jak i gromadzenie bogatych materia­
łów o Afryce w kilku bibliotekach warszawskich, zwłaszcza zaś w Instytucie Geo­
grafii U. W.
Jeszcze jednym ośrodkiem, który w y d a ł kilka pozycji informacyjnych o Afryce,
i to bardzo wartościowych, jest Polska Agencja Prasowa. Należy także wspomnieć
o poważnych opracowaniach J . Prokopczuka (patrz przyp. 18), wydanych przez
WSNS.
Tak pokrótce . przedstawia się działalność wydawnicza najaktywniejszych pol­
skich ośrodków w dziedzinie dostarczenia aktualnych i szerokich wiadomości o bu­
dzących się krajach afrykańskich. Ostatnie z wymienionych prac wydano w formie
powielanej, co oczywiście w p ł y n ę ł o na ograniczenie kręgu ich odbiorców — dostały
się one przede wszystkim do rąk ludzi bezpośrednio zajmujących się sprawami
afrykańskimi.
Do znacznie szerszego kręgu odbiorców trafiły książki o Afryce, których
w ostatnich latach wydano u nas wiele. Zatrzymajmy się najpierw na książkach
autorów polskich, które w miarę możliwości autorów i wydawnictw podejmowały
aktualną problematykę społeczno-polityczną krajów afrykańskich. Najwcześniejsze
z nich to prace J . Balickiego, G. Jaszuńskiego i S. Rosnera, którzy w latach pięć­
dziesiątych podjęli próby szerokiego omówienia palących kwestii kontynentu. Ale
dopiero okres ostatnich 5 lat, kiedy to wyzwolenie się krajów Afryki stało się pro­
blemem ś w i a t o w y m , powstało wiele polskich książek o Afryce, których autorzy
zebrali materiał po dłuższych czy krótszych pobytach w krajach afrykańskich.
Trzeba by tu wspomnieć książki J . Bocheńskiego, M. Brandysa, G . Czekały, B . Grzędzińskiego, A. Fiedlera, J . Halperna, B. Miazgowskiego, L . Zaręby — jako książki
łączące walory reportażu z informacją społeczną i polityczną. Niedawno ukazała
się książka J . Giedwidzia, będąca pierwszą polską książkową próbą pokazania w ę -

l a

L . D e m b i ń s k i , Ghana — problemy polityki wewnętrznej
i zagranicznej,
Warszawa 1960, s. 80.
J . Pr о к o p с z u k, Gwinea i Mali. Zarys sytuacji politycznej i wybór mate­
riałów, Warszawa 1959, s. 55; t e n ż e , Niektóre problemy ruchu
narodowowyzwoleń­
czego w Algierii, Warszawa 1960, s. 66; t e n ż e , Bliski i środkowy
Wschód.
Afryka
Północna. Materiały
i dokumenty 1945—1960, Warszawa 1960, s. 205; t e n ż e , Czarna
Afryka. Materiały
i dokumenty 1945—1961, Warszawa 1961, s. 120.
E . S z y m a ń s k i , E . V i e l r o s e , Kongo, Warszawa 1960.
ł a

2 0

�KRONIKA

499

złowych problemów gospodarczych współczesnej Afryki. Z tegorocznych polskich
książek należy jeszcze w y m i e n i ć H . Turskiego, Lumumba i jego kraj, która to
praca jest drugą, ipo książce Z. Szymańskiego o Algerii, naszą publikacją o współ­
czesnych zagadnieniach politycznych Afryki.
Większość tych prac była w swoim czasie recenzowana, toteż nie chciałbym
tu powtarzać sądów, dość zresztą niejednolitych. Można by do tych książek jeszcze
dodać kilkanaście innych pozycji polskich autorów o charakterze znacznie bardziej
przygodowym i podróżniczym, jakie ukazały się u nas po 1956 r. Nie ulega w ą t ­
pliwości, że zarówno jeden, jak i drugi typ książki są nadal bardzo potrzebne,
choć zdaję sobie sprawę, że jest to nie tylko sprawa polityki wydawniczej, ale
przede wszystkim możliwości wysyłania ludzi do tych krajów. Tą sprawą trudno
się jednak tu obecnie zajmować.
Warto natomiast zatrzymać się nad kwestią „polityki" przekładów. Kiedy się
zgodzimy, że nawet przy najlepszych intencjach i wysiłku uruchomienia w ł a s n y c h
badań naukowych nad problematyką Afryki uzyskanie w y n i k ó w w krótkim czasie
nie jest możliwe, widoczna staje się rola, jaką mogą odegrać w ł a ś c i w i e dobierane
przekłady z innych języków.
Zobaczmy, jak te przekłady wyglądają u nas. Od 1956 r. przetłumaczono z róż­
nych j ę z y k ó w ponad 30 książek o Afryce. Nie sposób omówić tu każdej z osobna,
toteż czytelnik zechce wybaczyć bardzo ogólną klasyfikację, którą dla uproszcze­
nia musiałem się posłużyć. Wśród tych 31 książek można wyodrębnić trzy grupy:
przygodowe i podróżnicze — 14 tłumaczeń, dotyczące walki narodu algierskie­
go —-9; trzecia grupa jest bardzo różnorodna. Tom radzieckich prac o Afryce (z lat
1953—1955), wydany w 1956 г., obszerna praca amerykańskiego publicysty A. Ghuntera Afryka od wewnątrz,
dwie prace postępowego publicysty angielskiego B. D a ­
vidsons (ostatnia: Staro Afryka na nowo odkryta). Są dwie podobne w zakresie
i charakterze prace o zasadniczych konfliktach ekonomicznych i społecznych m i ę ­
dzy ludnością białą a afrykańską na terenie Afryki Wschodniej, Środkowej i Po­
łudniowej. Autorzy — Hunton i Woddis. Choć wymienione w y ż e j książki różnią
się w pewnym stopniu postawami autorów, poruszanymi zagadnieniami czy oma­
wianym terenem, wydaje się, że mają p e w n ą cechę wspólną: mianowicie są to
książki przede wszystkim publicystyczne, ukazujące często najbardziej dramatyczne
wycinki życia afrykańskiego. Z konieczności w i ę c zarówno materiał opisowy, jak
i pole widzenia tych prac ograniczone jest w określonym kierunku, a dobrany
materiał ma przede wszystkim ilustrować określone tezy. Pewnym wyjątkiem jest
tu książka Ghuntera o bogatym, lecz chyba przestarzałym materiale opisowym,
i ostatnio wydana u nas praca Davidsana, poświęcona przypomnieniu i „rehabili­
tacji" przeszłości Afryki.
Każdy jednak się zgodzi, że przy n i e w ą t p l i w y c h walorach tych publikacji nie
zaspokajają one bynajmniej braku naukowych prac o życiu społecznym i gospo­
darczym dzisiejszej (i minionej) Afryki. Podobnie brak u nas publikacji pisarzy
czy działaczy współczesnej Afryki. Jedynym wyjątkiem w pracach naukowych
jest dotyczący Afryki Północnej przekład radzieckiej Geografii gospodarczej Egiptu
L . Gordona (1957), a w politycznych autobiografia K . Nkrumaha (1958) i kilka
książek działaczy algierskich. J a k na rosnące potrzeby popularyzacji rzetelnej wie­
dzy o Afryce jest to stanowczo za mało.
Jan

Milewski

�500

KRONIKA

R E V U E I N T E R N A T I O N A L E D E S S C I E N C E S S O C I A L E S z 1961 г., wydany
przez U N E S C O , zawiera zbiór artykułów poświęconych stosunkom rasowym na te­
renie Afryki, w trzech obszarach geograficznych tego kontynentu: w strefie nadśródziemnomorskiej, czarnej strefie tropikalnej i części południowej kontynentu.
Nawiązuje on do opublikowanych w „Revue" w 1958 r. ankiet na temat stosunków
rasowych w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, N R F i Afryce Wschodniej.
W numerze z 1961 r. znajdujemy między innymi artykuł Jacques Berque'a,
profesora College de France, poświęcony Afryce na północ od Sahary, studium
C. Frantza, analizujące wyniki badań przeprowadzonych w 1959 r. wśród ludności
europejskiej Południowej Rodezji na temat jej stosunków z Afrykańczykami, oraz
artykuł Michael Bautona, dotyczący stosunków rasowych oraz dyskryminacji „ w e ­
wnętrznej", tj. międzyplerniemnej, wśród ludności zamieszkującej Afrykę na po­
łudnie od Sahary.
A.

W.

A F R I C A F R O M T H E P O I N T O F V I E W O F A M E R I C A N NEG-RO S C H O L A R S
(red. John A. Davis, Presence Africaine, Paris 1960, s. X I I -4- 418) to ciekawy zbiór
23 artykułów, których autorami są Murzyni amerykańscy. Dotyczy on problemów
afrykańskich oraz historii afrykańsko-amerykańskiej. Publikacja ta obrazuje potę­
gujące się na terenie Ameryki Północnej zainteresowanie Afryką — jej życiem
i kulturą. Przypomnijmy, iż na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje Towarzy­
stwo Kultury Afrykańskiej (Société Africaine de Culture) powołane w 1958 r. przez
amerykańsko^murzyńską grupę intelektualistów. Towarzystwo to utworzyło się na
I Międzynarodowym Kongresie Pisarzy i Artystów Murzyńskich, który odbył się
w Paryżu w 1956 r.
A. W.

WYDAWNICTWA T H E INSTITUTE OF R A C E RELATIONS
Spośród ciekawszych, nowszych publikacji Instytutu Stosunków Rasowych,
powstałego w Londynie w 1958 г., napisanych przez specjalistów, lecz prze­
znaczonych dla szerszych kręgów czytelników, w y m i e n i ć należy: S. P i e n a r
i A. S a m p s o n , South Africa — Two Views of Separate Development; S. W o o d ,
Kenya — The Tensions of Progress; P. C o l v o c o r e s s i , South Africa and World
Opinion.
Instytut wydaje periodyk „Race", ukazujący się dwa razy do roku, oraz mie­
sięcznik „ N e w Letter'".
A. W.

W Y D A W N I C T W A MIĘDZYNARODOWEGO I N S T Y T U T U A F R Y K A N I S T Y C Z N E G O
W nowych wydaniach M. I. A. ukazały się ostatnio następujące prace: H. K u ­
p e r , An African Aristocracy; A. G. R i c h a r d s , Land, Labour and Diet in Nor­
thern Rhodesia; M. H u n t e r , Reaction to Conquest.
Ponadto wydano serię tanich broszurowych edycji, a wśród nich studia Afri-

�KRONIKA

501

con Systems of Kinship,
z przedmową R. Radcliffe-Browna, oraz African
Political
System E v a n s-P r i t c h a r d a i F o r t e s a , African
Worlds F o r d a , Black
By­
zantium N á d e l a i West African City В a u t o n a.
A. W.

NOWA K S I Ą Ż K A K W A M E N K R U M A H A
W Londynie (nakładem Heinemanna, 1961) ukazała się nowa książka prezy­
denta Ghany, K . Nkrumaha, I Speak for Freedom: a Statement of African
Ideology
(ss. X I V + 291, ilustracje, mapy).
A. W.

's

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6048" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6028">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a03cabc90e9f0a6b3d6cb970a581e3cc.pdf</src>
        <authentication>0d2ca703affde78cab348903e5b169b1</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72153">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:530</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72154">
                <text>1963</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72155">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:484</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72156">
                <text>Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1963 t.7</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72157">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1963 t.7, s.503-554</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72158">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72159">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72160">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72161">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72162">
                <text>R

E

C

E

C L A U D E L É V I - S T R A U S S , La pensée

N

Z

J

E

sauvage, Paris 1962, ss. 295, i l . 24.

Najnowsza praca znanego profesora College de France, Claude Lévi-Straussa,
o którym — pozostający pod urokiem jego autorytetu naukowcy i organizatorzy ży­
cia społecznego różnych narodowości — wyrażają się z ogromnym uznaniem jako
o „sztandarze" nauki francuskiej, a tylko nieliczni przeciwnicy naukowi odmawiają
mu prawa do formułowania teorii socjologicznych, powinna i tym razem — jak
wiele prac dawniejszych — w y w o ł a ć ż y w ą dyskusję i wiele sprzecznych ocen.
Autor konsekwentnie podtrzymuje stanowisko, które zajął już w pierwszej swej
największej pracy (drukowanej w 1949 r.) o podstawowych strukturach pokrewień­
stwa, rozciągając swoje poglądy o bogactwie i zróżnicowaniu m i ę d z y g r u p o w y m pier­
wotnych, wrodzonych człowiekowi form działania na całą dziedzinę kultury umysło­
wej. W podobny przy tym sposób, jak recenzowane poniżej studium o totemizmie (po­
zostające zresztą w bardzo ścisłym związku z obecną pracą), rzuca autor wyzwa­
nie wielu dawniejszym (i do dziś uznawanym) poglądom naukowym różnych szkół
etnologicznych, usiłujących rozwiązać zagadnienie pierwotnej kultury i poziomu
u m y s ł o w e g o pierwotnego społeczeństwa, zgodnie z przyjętymi a priori założeniami
teorii rozwoju.
Jednym z ostatnich autorów, który podjął ten właśnie temat, był bliski w s p ó ł ­
pracownik Emila Durkheima, a w i ę c przedstawiciel szkoły socjologicznej francu­
skiej, do której i Lévi-Strauss n a w i ą z u j e w swych pracach i której przypisuje
ogromny w p ł y w na całą naukę światową, Lucien Levy-Brühl. Jego prace o duszy
pierwotnej i o myśli prelogicznej człowieka pierwotnego odbiły się szerokim echem
w literaturze naukowej lat trzydziestych X X w. Teoria Levy-Brühla (z której on
sam po pewnym czasie prawie się wycofał) przeciwstawiająca podstawy logiczne
współczesnej myśli naukowej brakom logiki rozumowania, charakterystycznym dla
działalności człowieka pierwotnego, nie znalazła uznania u współczesnych autorowi
historyków-ewolucjonistów 1 pol. X X w. W Polsce zwalczał ją m.in. na semina­
riach swych Kazimierz Moszyński. Podkreślał on w y s t ę p o w a n i e przesłanek logicz­
nych we wszystkich opisywanych przez Levy-Brühla przykładach działania ludzi
„pierwotnych", opóźnionych w rozwoju gospodarczym i poziomie wiedzy. LéviStrauss tylko pozornie kontynuuje do pewnego stopnia m y ś l swego poprzednika.
Uznaje, że „pierwotna" myśl jest inna niż nasza współczesna. Nie podtrzymuje
jednak tezy L e v y - B r ü h l a o prelogiczności myślenia pierwotnego, a w i ę c jego niż­
szym etapie rozwoju. Wprost przeciwnie — jak gdyby na przekór zasadzie, przy­
jętej zarówno w ewolucjonizmie, jak i w innych kierunkach historycznych, roz­
woju od form prymitywniejszych ku bardziej rozwiniętym, wysoko wartościuje
on w ł a ś n i e tę myśl pierwotną, „dziką", której ślad jakiś tkwi w nas po dzień dzi-

�504

RECENZJE

siejszy, ale której w ł a ś c i w ą domeną działania są przede wszystkim izolowane spo­
łeczeństwa prymitywne.
Myśl „dziką" przeciwstawia Lévi-Strauss w swej pracy myśli „obłaskawionej"
czy „udomowionej" (domestiquée), to znaczy temu systemowi rozumowania, który
wykształciliśmy jako produkt naszej kultury. Na dnie jednakże naszego myślenia
współczesnego tkwi również zawarta w podświadomości m y ś l pierwotna, naturalna,
„dzika". Nie zawsze dopuszczamy ją dzisiaj do głosu, jest bowiem przytłoczona
tym wszystkim, co zrobiliśmy, aby ją ująć w ramy świadomości budowane w opar­
ciu o narastający wciąż bagaż kulturalny. Jest jednakże wartością stałą, która bu­
dzi nasze zrozumiałe zainteresowanie naukowe. Jej poznanie nie tylko może się
przyczynić do wzbogacenia wiedzy historycznej o początkach naszej „inteligencji" —
jak wyjaśnia Lévi-Strauss w specjalnym wywiadzie, jakiego na temat swej najnow­
szej pracy udzielił przedstawicielowi czasopisma „Arts" (nr 871: 1962, s. 5) — lecz
przede wszystkim zbliżać nas powinno do zrozumienia naturalnych praw przyrody.
To zasadnicze przeciwstawienie pierwotnej natury i z niej emanującej nadbu­
dowy (jakbyśmy określili używając przyjętej u nas terminologii nauk społecznych)
systemowi pojęć, wykształconemu w procesie historycznym rozwoju kultury (a więc
będącemu w g ł ó w n y m zrębie również emanacją naturalnej, wrodzonej inteligencji
człowieka), jest oczywiście jako podstawowa teza robocza warsztatu naukowego
Claude Lévi-Straussa, etnologa, antropologa i filozofa kultury w jednej osobie,
motywem przewodnim w omawianej pracy. Zadaniem pracy jest analiza struktu­
ralna śladów podstawowych systemów myśli pierwotnej w ich całym bogactwie
i zróżnicowaniu grupowym i przestrzennym, co jest zdaniem autora jednym z w a ż ­
niejszych zadań antropologii społecznej i etnologii, uznanych przez niego za nauki
ścisłe (utożsamiane przy tym z psychologią).
Jaka jest pierwotna, „dzika" myśl człowieka? Aby móc to określić autor sięga
do XIX-wiecznych opisów kultury różnych izolowanych społeczności prymityw­
nych. Mimo niedoskonałości tych wszystkich opisów, w y m a g a j ą c y c h ostrożnego z nich
korzystania, autor czerpie w pracy pełną garścią z olbrzymiej kartoteki w y p i s ó w
z literatury etnograficznej całego świata, jaka w formie kopii archiwum, groma­
dzonego od szeregu lat w uniwersytecie w Yale w Stanach Zjednoczonych, znaj­
duje się w Paryżu w kierowanym przez Lévi-Straussa Laboratorium Antropologii
Społecznej. Na cytowanych z tych źródeł przykładach wykazuje autor, że m y ś l
pierwotna jest przede wszystkim „wiedzą o konkrecie" (rozdz. I). Nie jest to jed­
nak wiedza wynikająca, jak chce Bronisław Malinowski i wielu innych, przede
wszystkim z potrzeb praktycznych. Jest to natomiast wrodzone człowiekowi dąże­
nie do porządku i z tego wynikające klasyfikowanie i przeciwstawianie sobie
przedmiotów i zjawisk, tworzenie systematyki — co zdaniem niektórych cytowa­
nych przez Lévi-Straussa autorów, z którymi on się zasadniczo zgadza, jest rów­
noznaczne z budowaniem teorii naukowych. Zainteresowania teoretyczne są wcze­
śniejsze od zainteresowań praktycznych. Trzeba na przykład poznać rośliny lecz­
nicze i ich właściwości, by móc potem dopiero stosować je w medycynie i znachorstwie. Różne mogą być jednak kryteria wprowadzania porządku w pojęcia.
Może to być pierwotnie przy podziale na gatunki roślin, np. kryterium w y g l ą d u
zewnętrznego, estetyczne itp. Wyborem tych kryteriów różni się myśl pierwotna,
zwana też nieraz magiczną, od naszej współczesnej myśli naukowej.
Charakterystyczna dla postawy naukowej Lévi-Straussa opozycja wobec zało­
żeń badawczych kierunku funkcjonalnego (który na przekór jego twórcom i wy­
znawcom uważa za kierunek dający przede wszystkim w k ł a d w historię, a nie teo­
rię natury), wyrażająca się w ucieczce od teorii potrzeb podstawowych jako naj-

�RECENZJE

505

bardziej prymitywnego motoru działalności ludzkiej, tłumaczy się jego niechęcią
do budowania w n i o s k ó w zbyt ogólnych, dotyczących właściwości natury ludzkiej,
łączących między sobą wszystkie społeczeństwa. Tego rodzaju uogólnienia są po
największej mierze truizmami. Zubożają one nasze spojrzenie naukowe o niedo­
strzeganie ogromnego bogactwa i zróżnicowania kultury — w wypadku omawianej
pracy — pierwotnej wrodzonej, kultury u m y s ł o w e j i wiedzy o przyrodzie. Zamiast
więc iść śladami Malinowskiego i szukać tego, co łączy odległe od siebie społecz­
ności, Lévi-Strauss woli doszukiwać się przeciwieństw. Jest to nie tylko, jak sam
podkreśla, zastosowanie zapożyczonej od językoznawców metody analizy struktu­
ralnej, czy też w p ł y w Marksa, którego pracami entuzjazmował się w młodości
i którego teorie chciałby uzupełnić na interesującym go odcinku badań empirycz­
nych i w n i o s k ó w dotyczących związków wszechrzeczy (superstructures),
lecz w du­
żej mierze logiczne rozwinięcie wskazań i stwierdzeń metodologicznych zawartych
we wcześniejszych pracach E . Durkheima, M. Maussa, F . Boasa, a także A. R a d cliffe-Browna. O nich wszystkich wspomina Lévi-Strauss w tej pracy. Cytuje rów­
nież J . J . Rousseau i H. Balzaka. Dedykuje pracę pamięci nieżyjącego M. MerleauPonty, z którym dyskusję na te właśnie tematy rozpoczął w 1930 r. W ostatnim
rozdz'a'e (IX), zatytułowanym „Hisioire et dialectique", przeprowadza poienrukę
z w y d a n ą przed dwoma laty Critique de la raison dialectique J . P. Sartre'a. Praca
jest więc zarówno próbą charakterystyki myśli pierwotnej (po jej uprzednim orygina^ym zdefiniowaniu), przeprowadzoną w sposób zaskakujący w stosunku do
ustalonych do tego czasu opinii uczonych w oparciu o bogaty materiał przykładów,
jak w równej niemal mierze w y k ł a d e m metody i określeniem własnej drogi nauko­
wej w nawiązaniu do poprzedników i — w mniejszym stopniu — opozycjonistów.
Wśród tych ostatnich trzeba jeszcze dodać profesora Sorbony, socjologa prawa
(ucznia Polaka Leona Petrażyckiego przebywającego długie lata w Rosji), Georges
Gurwitcha. Dyskusja z zarzutami G . Gurwitcha zajmuje szereg kart recenzowanej
pracy Lévi-Straussa.
Jakie są konsekwencje tych wszystkich dyskusji i wnioski, które w y c i ą g a autor
z zastosowania zbudowanego przez siebie i, mimo oparcia o wspomniane wzory,
w pełni oryginalnego w tym zastosowaniu warsztatu badawczego? Są też oryginalne
i zaskakujące. Myśl pierwotna, „dzika", jest bogata, systematyzująca i teoretyzu­
jąca. Jest już na stopniu magii myślą n a u k o w ą (a w i ę c logiczną, wbrew twierdze­
niu Levy-Brühla), różniącą się od naszej myśli naukowej niemożliwością (i to nie
zawsze) jej wykorzystania w praktyce, kształtującą się jednakże w analogiczny
sposób, lecz w ściślejszym związku z intuicją, działaniem podświadomym natury
ludzkiej. Jej mechanizm działania polega na klasyfikacji przedmiotów i pojęć
przez ich przeciwstawianie (pary przeciwieństw) oraz ustalaniu s y s t e m ó w powią­
zań (przejść) pomiędzy kategoriami i grupami społecznymi („Logika klasyfikacji
totemicznych", rozdz. I I , „Systemy transformacji" rozdz. I I I , „Totem i kasta"
rozdz. I V ) , na wyróżnianiu kategorii, e l e m e n t ó w i liczb (rozdz. V), na uogólnia­
niu i dzieleniu (rozdz. V I ) , na przeciwstawieniu jednostki rodzajowi (rozdz.
VII). Myśl „dzika" jest ponadczasowa. Wyraża się systemem symboli i zna­
k ó w (nazw), tworzy uproszczone (zmniejszone) modele rzeczywistości, aby le­
piej zrozumieć jej funkcjonowanie. Już D ü r k h e i m i Mauss w dawnych swoich
pracach wskazali, że jest ona myślą wartościującą, jakkolwiek niewątpliwie jest
w swoich początkach niejednokrotnie prowadzącą na manowce. Nie można jednak
nie docenić wkładu, jaki od czasów wielkiej rewolucji okresu neolitu (której wiel­
kość porównać można tylko z naszą współczesną rewolucją przemysłową) wniosła
w kierunku tłumaczenia (wyobrażenia) przyrody i jej wykorzystania w budowaniu

�506

RECENZJE

cywilizacji. Nie można również nie uznać roli, jaką ma do odegrania w skrzyżo­
waniu z współczesną m y ś l ą naukową, posuwającą s i ę po drodze przeciwstawnej —
od wyobrażeń umysłu ludzkiego ku zrozumieniu niezależnego od tego u m y s ł u świata
fizycznego.
Anna

C L A U D E LÉVI-STRAUSS,
de France, Paris 1962.

L e totemisme

aujourd'hui,

Kutrzeba-Pojnarowa

Presses

Universitaires

Ostatnio na warsztacie Claude Lévi-Straussa znalazł się cały kompleks pro­
b l e m ó w związanych z zagadnieniem totemizmu. Nie ulega wątpliwości, że jako
były profesor École Pratique des Hautes Études, gdzie miał katedrę porównawczą
religii l u d ó w nie posiadających pisma, i jako obecny profesor College de France,
wykładający zasady antropologii społecznej, jest on ogólnie uznanym autorytetem
w dziedzinie zagadnień religioznawczych i społecznych, które predestynowały go
do zabrania głosu w tak poważnej sprawie.
Założeniem autora było w tej małej pracy przekazać wszystkie uwagi krytycz­
ne pod adresem tych uczonych, którzy kiedykolwiek zabierali głos na temat tote­
mizmu. B y ł o to zadanie, w e d ł u g autora, o tyle ważne, ż e jeśli współczesna antro­
pologia społeczna czy etnologia ogólna ma kiedykolwiek stanąć w szeregu nauk
znajdujących się w stanie rozkwitu, to może to uczynić jedynie pod warunkiem
uwolnienia się od nienaukowych teorii poprzedniego stulecia, które w y t w o r z y ł o
Wiele m i t ó w ciążących na o g ó l n y m rozwoju omawianych nauk.
Do takich w ł a ś n i e tematów należał problem totemizmu, który śmiało można by
nazwać jednym z najpopularniejszych zagadnień, nie tylko X I X , ale i X X w.
Ilość prac poświęcona temu zagadnieniu stworzyłaby wcale obfitą bibliotekę. Nie­
stety odkrywczość myśli etnologicznej w tej dziedzinie nie przyniosła największych
i najbardziej rewelacyjnych osiągnięć. Wszelkie dotychczasowe próby rozwiązania
tego problemu natrafiały na nie dające się pokonać trudności. Przyczynę takiego
stanu rzeczy widzi Claude Lévi-Strauss w tym, że już samo założenie problemu
totemizmu zawierało w sobie fałsz, co z kolei nie pozwoliło uczonym na rzeczy­
wiście naukowe podejście do tej sprawy.
Pierwsze relacje dotyczące problemu totemizmu pojawiają się w literaturze
o charakterze etnograficznym pod koniec X V I I I w. Z kolei rozkwit spekulacji na
ten temat przypada na koniec X I X i X X w. I tak od pierwszego pseudonaukowego
postawienia zagadnienia przez J . F . Mc Lennana w 1869 r. do roku 1920, w którym
ukazała się syntetyzująca praca A . Van Gennepa, naliczono 41 teorii wyjaśniania
tego zjawiska kulturowego, a przecież praca Gennepa bynajmniej nie stanowiła
ostatniej publikacji na ten temat. Naturalnie wartość naukowa tych prac była
bardzo różna. Szereg z nich spełniło w a ż n ą rolę jako przyczynki materiałowe po­
zwalające na w y j a ś n i e n i e pewnych fragmentów omawianego zagadnienia, niemniej
tak manifestacyjne zajmowanie się tym zagadnieniem nie służyło lepszemu roz­
wojowi etnografii i religioznawstwa. B y nie popełniać tego samego błędu, Claude
Lévi-Strauss powziął zamiar zlikwidowania jeszcze jednego mitu teoretycznego
etnologii, jakim był mit totemiczny. Co prawda sam przy okazji zauważa, że „ak­
ceptacja jako tematu do dyskusji, kategorii, którą uważa za fałszywą, stanowi
zawsze pewne ryzyko, gdyż poprzez uwagę, jaką się do niej przywiązuje, stwarza
się pewne iluzje dotyczące jej realnego istnienia. Dyskusja jest w i ę c niejako hoł-

�RECENZJE

507

dem dla tego pojęcia. B y ć m o ż e lepiej by było takie pojęcia pozostawić w zapo­
mnieniu. Z drugiej strony, jak m ó w i Arkell, historia nie stwarza faktów bezużytecz­
nych. Sam fakt, że utrzymywało się to pojęcie, świadczy o ludziach, którzy się
nim posługiwali. Po to, by pójść nową drogą, warto zapoznać się ze starą, aby
nie popełnić identycznych błędów". T a k w i ę c w omawianej pracy Claude LéviStrauss przytacza s ł o w o totemizm jedynie jako cytat, a nie jako pojęcie realne.
Cała praca pomyślana jest jako przegląd najważniejszych teorii pochodzenia
i znaczenia totemizmu w życiu ludów prymitywnych. W przeglądzie tym autor
nie krępuje się ramami chronologicznymi, rezygnując z tego systemu na rzecz
zgrupowania pewnych teorii i hipotez w e d ł u g zasad, jakie uczeni przyjmowali
w celu w y j a ś n i e n i a przyczyn powstania tego zjawiska kulturowego. Już sam spis
rozdziałów wprowadza nas w ten podział. Tak w i ę c po wstępie, w którym Claude
Lévi-Strauss wyjaśnia potrzebę krytycznego ustosunkowania się do problemu tote­
micznego, następuje rozdział pierwszy poświęcony omówieniu iluzyjności samego
terminu totemizm. B y nie wprowadzać niejasności autor podkreśla, że chodzi mu
przede wszystkim o zdefiniowanie zjawiska poddanego badaniu jako stosunku m i ę ­
dzy dwoma lub wieloma określeniami realnymi lub teoretycznymi,
następnie
o skonstruowanie tablicy możliwych zamienności tych terminów oraz wzięcie tej
tablicy za g ł ó w n y obiekt analizy. Jest to niezbędne ze względu na fakt, że termin
totemizm obejmuje idealnie z a r y s o w y w u j ą c e się stosunki między dwoma światami:
ś w i a t e m przyrody i ś w i a t e m kultury. Świat przyrody składa się z kategorii i jed­
nostek, zaś świat kultury z grup i z osób. "Wszystkie te określenia zostały wy­
brane arbitralnie w celu wyróżnienia w każdym z tych dwóch ś w i a t ó w dwu ro­
dzajów egzystencji: kolektywnego i indywidualnego, których me należy ze sobą
mieszać.
"Według autora te cztery terminy dadzą się połączyć w następujący sposób:
1
1

Przyroda

j

o

3

4

Kategoria

Kategoria

Jednostka

Jednostka

Grupa

Osoba

Osoba

Grupa

i

Kultura

i

Każdej z tych czterech kombinacji odpowiadają zjawiska dające się za­
obserwować u jednego lub kilku ludów, a przez szereg uczonych włączane do
kompleksu zjawisk, zwanych totemizmem. Ma to miejsce szczególnie w wypadku
dwu pierwszych, gdyż dwie drugie włączone zostały do totemizmu jedynie pośred­
nio, jedna jako zarys, druga zaś jako ślad totemizmu. „Tak więc iluzja totemicz­
na — zdaniem Claude Lévi-Straussa —• polega przede wszystkim na wykrzywieniu
pola semantycznego, na które składają się zjawiska tego samego typu. Pewne
aspekty tego pola zostały uprzywilejowane kosztem pozostałych, w celu przypisania
im oryginalności i egzotyczności, która wcale nie jest im właściwa. Jak z tego w i ­
dać, totemizm wynika z wadliwego podziału rzeczywistości".
Rozdział drugi został poświęcony omówieniu nominalizmu australijskiego. Rze­
czą powszechnie znaną jest fakt, że w budowaniu większości hipotez na temat tote­
mizmu szczególne miejsce zajmował bogaty materiał australijski. Na szczególną
u w a g ę autora omawianej pracy zasłużyła teoria A. P. Elkina, który do jej wypra­
cowania doszedł dzięki zastosowaniu metody empirycznej i opisowej oraz zasad
analizy ustalonych przez Radcliffe-Browna. Dzięki swym studiom opartym na m a -

�508

RECENZJE

teriale australijskim Elkin doszedł do wniosku, że „egzogamia jest wynikiem, a za­
razem celem, połączenia ze sobą pewnych konkretnych społeczeństw, które bez
tego nie w e s z ł y b y ze sobą w kontakt. Instytucja ta służy w i ę c wzmocnieniu spój­
ni, nie tyle między członkami klanu, co różnych k l a n ó w z całym społeczeństwem".
E l k i n proponuje trzy kryteria dla zdefiniowania systemu totemicznego: f o r ­
ín ę, czyli sposób, w jaki totemy są rozdzielone między jednostki i grupy, z n a ­
c z e n i e , w e d ł u g roli, jaką gra totem dla jednostki (towarzysz, opiekun itd.),
i f u n k c j ę , która odpowiada roli systemu totemicznego, jaką odgrywa w grupie.
Poza tym Elkin wyodrębnia w Australii istnienie kilku rodzajów totemizmu,
z których najważniejsze są totemizmy indywidualny (dzielący się na seksualny,
dualistyczny, sekcyjny, podsekcyjny i klanowy) i kultowy (patrylinearny i tzw.
koncepcyjny). Jak z tego wynika, koncepcja Elkina występuje przeciwko zbytnie­
mu generalizowaniu pojęcia totemizm, i to na pewno było pewnym krokiem na­
przód. Takie nastawienie badacza miało na celu udowodnienie słuszności tezy, że
totemizm jako problem etnologiczny ma jak najlepszą podstawę do egzystencji
teoretycznej i krytykując zbyt pochopne generalizacje zagadnienia, poprzez bogaty
materiał i sumienną klasyfikację odmian totemizmu, pragnął przekonać specjalistów
o tym, że zagadnienie to jest jeszcze bardziej skomplikowane, niż to się dotych­
czas wszystkim etnologom w y d a w a ł o . Jednakże Claude Lévi-Strauss bardzo słusznie
zauważa, że hołdowanie tego rodzaju poglądom mogłoby zawęzić etnologię do ram
nauki kolekcjonującej miliony heterogenicznych faktów kulturowych, których nie
byłaby w stanie zintegrować w ramach jakiegoś ogólnego poglądu na kulturę. Na­
turalne chyba i zrozumiałe jest w tym wypadku powołanie się autora na w ł a s n e
osiągnięcia w dziedzinie teoretycznych syntez objętych mianem strukturalizmu,
który — zdaniem Lévi-Straussa — byłby w stanie wykorzystać zebrane przez E l k i ­
na materiały do stworzenia obiektywnego modelu kulturowego odpowiadającego
realnie istniejącej kulturze australijskiej.
Wiele więcej miejsca poświęca autor na analizę tzw. totemizmów funkcjonalistycznych. W rozdziale specjalnie temu problemowi poświęconym Lévi-Strauss roz­
patruje kolejno teorie Malinowskiego, Durkheima i tzw. pierwszą teorię RadcliffeBrowna opublikowaną przez niego w 1929 r. Malinowski, w e d ł u g autora, uznał
realność totemizmu i bronił go poprzez uproszczenie schematu d jego integralne
widzenie. Interpretacja tego zjawiska nosi u niego charakter naturalistyczny, uty­
litarny i afektywny. Tak więc Malinowski sięga do elementów bardziej biologicz­
nych i psychologicznych niż czysto etnologicznych. Na główny problem, dlaczego
totemizm odwołuje się przede wszystkim do zwierząt i roślin, odpowiada Mali­
nowski w sposób bardzo prosty, mianowicie dlatego, że stanowią one dla człowieka
podstawową bazę w y ż y w i e n i o w ą . Charakter kultowy totemizmu zrodził się z tego,
że człowiek zawsze pragnął mieć kontrolę nad gatunkami, w celu zapewnienia so­
bie ich jadalności lub użyteczności. „Totemizm — pisze Malinowski — przedstawia
się nam jako błogosławieństwo dane przez religię człowiekowi prymitywnemu w je­
go wysiłku, by uzyskać od przyrody to, co może być jemu przydatne, oraz w jego
walce o życie". W ten sposób problem totemizmu jest podwójnie przedstawiony:
totemizm nie jest już więc zjawiskiem kulturowym, lecz naturalnym wynikiem
konkretnych warunków. Pochodzenie i jego przejawy znajdują swoje podstawy
w biologii i psychologii, a nie etnologii. Nie chodzi o to, dlaczego totemizm istnieje
tam, gdzie istnieje, chodzi tu raczej o to, dlaczego totemizm nie istnieje wszędzie.
Przy takim postawieniu zagadnienia problem ten przestaje być problemem etnologicznym.
W nieco inny sposób podszedł do totemizmu Radcliffe-Brown w 1929 г., którego

�RECENZJE

509

poglądy na te sprawy zbiegały się w ó w c z a s nieco ze zdaniem F . Boasa. Zapropo­
nował on mianowicie, by termin totemizm zawęzić do szczególnego wypadku w i ę ­
zów między człowiekiem a gatunkiem przyrodniczym, jakie przedstawiają mity
i obrzędy. Dotychczas bowiem, zdaniem Radcliffe-Browna, terminem -totemizm obej­
mowano zbyt wiele elementów. Wielką zasługą tego uczonego było stwierdzenie,
że wszystkie systemy totemiczne łączy ogólna tendencja do charakteryzowania
działów społeczeństwa przez połączenie każdego z nich z jakimś gatunkiem przy­
rodniczym lub z jakąś częścią natury. P o s t a w ę metodologiczną tego uczonego można
określić jako próbę zastosowania metody indukcyjnej, wziętej z nauk przyrodni­
czych, do konkretnych badań historycznych. Dzięki takiej postawie można było za­
stanawiać się, czy totemizm nie jest szczególną formą pewnego uniwersalnego zja­
wiska charakterystycznego dla społeczeństwa ludzkiego i że w wyniku tego po­
jawia się on we wszystkich kulturach, lecz pod różnymi formami. Pierwsze tego
rodzaju sugestie w y s z ł y spod pióra Durkheima, ale wadliwa analiza materiałów
dokonana przez tego uczonego uniemożliwiła mu konsekwentne przeprowadzenie
dowodu tej tezy. Według Durkheima dla podtrzymania porządku społecznego
trzeba zabezpieczyć ciągłość, a solidarność może opierać się jedynie na odczuciach
indywidualnych, które mogą s i ę manifestować tylko w postaci kolektywnej skiero­
wanej ku konkretnym obiektom. Tok rozumowania można by przedstawić w na­
stępującym schemacie: indywidualne odczucia przywiązania prowadzą do wytwo­
rzenia się postaw kolektywnych o charakterze obrzędowym, a te z kolei dopro­
wadzają do wyłonienia się obiektów reprezentujących grupę. T y m właśnie dałoby
się m.in. wytłumaczyć słabość współczesnych społeczeństw do symboli (np. sztan­
dary, hymny itd.). Według Durkheima obiekty te muszą mieć charakter popularny,
oczywisty i mobilizujący. Te proste symbole przedstawiane początkowo w postaci
nieskomplikowanych rysunków zostały następnie zinterpretowane jako przedsta­
wienia zwierząt i roślin, na które przeniesiono cały dotychczasowy stosunek do
symbolu. W krytyce tej hipotezy Radcliffe-Brown podkreśla fakt, że stosunek
człowieka do zwierzęcia przekracza w sposób bardzo widoczny ramy totemizmu,
który w nim musiał się wykształtować. Przecież szeregu społeczeństw, jak najbar­
dziej związanych z gospodarką zwierzęcą, nie można zaliczyć do społeczeństw totemistycznych. Pozostaje w i ę c pytanie, dlaczego większość ludów prymitywnych
przyjmuje w swych zwyczajach i mitach p o s t a w ę rytualną w z g l ę d e m zwierząt
i innych gatunków przyrodniczych. Według Radcliffe-Browna obiektem kultu ry­
tualnego staje się wszystko, co ma możność poprawy bytu materialnego. Jeśli do
podziału społecznego wprowadza się nazwy gatunków zwierzęcych, to oznacza to,
że przed powstaniem totemizmu zwierzęta były już obiektem rytualnym. Następuje
w tym przypadku niejako włączenie natury w konkretny system społeczny. Jak
z przytoczonych faktów wynika, teoria Radcliffe-Browna ma wiele wspólnego
z teorią Durkheima, z którą łączy ją przede wszystkim teza, że zwierzę staje się
„totemiczne", ponieważ jest jadalne.
W krytyce tych teorii autor Le totemísme
aujourďhui
na pierwsze miejsce
wysuwa argument, że w przypadku słuszności tezy obu uczonych hierarchia t o t e m ó w
musiałaby opierać się na hierachii przydatności konkretnych zwierząt totemowych.
A bynajmniej wcale tak nie jest, gdyż hierarchia totemów ma charakter socjolo­
giczny, to znaczy, że miejsce totemu w hierarchii wynika z ważności grupy, jaką
totem reprezentuje. Poza tym znamy wiele totemów, których nie można nazwać
ani jadalnymi, ani pożytecznymi. Do tych ostatnich należeć będą między innymi
wszystkie zjawiska atmosferyczne, które przyjmowane są u niektórych l u d ó w za
totemy. Poza tym większość prób wykazywania jadalności lub użyteczności paszcze-

�510

RECENZJE

gólnych totemów zakończyła się niepowodzeniem, wobec czego Claude Lévi-Strauss
stwierdza, że nie tu należy szukać rozwiązania.
B y rozszerzyć punkt widzenia i zintegrować zagadnienie totemizmu z innymi
problemami kultury duchowej i społecznej l u d ó w prymitywnych, autor poświęcił
parę stron na o m ó w i e n i e magii i jej miejsca w życiu tych ludów. Było to również
podyktowane faktem, że referując poglądy Malinowskiego wyjaśniające rolę tote­
mizmu musiał on przedstawić i tę problematykę, która w pracach Malinowskiego
łączy się z totemizmem, a więc i magię. Dla Malinowskiego — zdaniem autora
omawianej książki — magia, a raczej jej istnienie, da się wytłumaczyć dzięki
danym z zakresu psychologii ogólnej. Jest ona potrzebna tam, gdzie nie ma pew­
ności, jaki będzie wynik podjętego trudu. Magia miałaby więc zastosowanie prak­
tyczne i afektywne.
Ale dla Lévi-Straussa postulowana przez Malinowskiego korelacja między
magią a ryzykiem nie jest bynajmniej tak oczywista. W rzeczywistości każde przed­
sięwzięcie nosi w sobie elementy ryzyka. Poza tym jak ściśle naukowo określić,
które z przedsięwzięć są ryzykowne, a które nie? Dodatkowym kontrargumentem
jest jeszcze fakt, że u wielu społeczeństw szereg ryzykownych akcji nie ma nic
wspólnego z magią, mimo że — według poglądów Malinowskiego — powinny im
towarzyszyć czynności magiczne. J u ż Radcliffe-Browne omawiając te tezy Mali­
nowskiego wykazał, ż e podobne postawienie zagadnienia upoważniałoby do zbu­
dowania odwrotnego sylogizmu myślowego, który by afirmował, że n i e w y s t ę p o w a n i e
obrzędów i związanych z tym wierzeń w p ł y w a ł o b y na n i e w y s t ę p o w a n i e u jednostki
o b j a w ó w niepokoju. Stąd niedaleko już do twierdzenia, iż obrzęd istnieje po to,
by w y w o ł a ć efekt niepewności i niebezpieczeństwa. „Jeśli więc jakaś teoria etnologiczna afirmuje, że magia i religia zapewnia człowiekowi bezpieczeństwo i dobre
samopoczucie, to równie dobrze można by powiedzieć, że w y w o ł u j ą one u niego
występowanie'- strachu i stanów lękowych, od których w przeciwnym wypadku
byłby wolny". T a k w i ę c nie dlatego, że sytuacja jest niebezpieczna, przywołuje się
środki magiczne, lecz dlatego, że posługując się magią, wytwarza się niebezpieczne
sytuacje.
Ta argumentacja przytoczona przez Lévi-Straussa służy mu jednocześnie do
wykazania, że jej autor, Radcliffe-Browne, daleko odszedł od swych pierwotnych
założeń teoretycznych, zawartych w tak zwanej pierwszej teorii totemizmu.
Tego typu rozważania w y w o ł a ł y u autora omawianej książki refleksje na temat
początków organizowania się życia społecznego. Można by przecież sądzić, ż e
w owych czasach, a nawet jeszcze dziś, jednostki szczególnie podatne na niepokój
przybrały postawy kompulsywne, podobne do tych, jakie dają się zaobserwować
u psychopatów. Z tej wielkiej liczby wariacji jednostkowych w y t w o r z y ł b y się
pewien rodzaj selekcji społecznej, która chroniłaby i utrwalała tylko przydatne
dla przetrwania i utrzymania porządku społecznego grupy, eliminując całkowicie
pozostałe. Lecz hipoteza ta, zdaniem jej autora, trudno sprawdzalna w czasach
obecnych i całkowicie niesprawdzalna w odniesieniu do czasu przeszłego, nie
przydaje пдс nowego do stwierdzenia, że obrzędy rodzą się i zanikają w sposób
nieregularny.
Reasumując te psychologiczne aspekty zagadnienia Lévi-Strauss stwierdza,
że psychiatria, na którą powołuje się Malinowski, uczy, iż postawy chorych są
symboliczne i że ich interpretacja wymaga pewnej gramatyki, tzn. pewnego kodu,
który — jak każdy kod — jest ze swej natury pozajednostkowy. Postawom tym
mogą towarzyszyć niepokoje, ale nSe można twierdzić, że niepokój je stwarza.

�RECENZJE

511

Zasadniczą w i ę c w a d ą tezy Malinowskiego jest branie za .przyczynę tego, co w naj­
lepszym przypadku jest tylko konsekwencją.
Generalnie rzecz biorąc, o d w o ł y w a n i e się szeregu uczonych do afektywności
działania człowieka pierwotnego jest jedynie tłumaczeniem ignotum per ignotum,
ponieważ jest to najsłabiej zbadana dziedzina działalności człowieka.
P r z y k ł a d e m tego rodzaju prób jest teoria Freuda, przedstawiona przez niego
w Totem und Tabu. Sugestiom tym uległ również i Dürkheim, który jednakże
w swych późniejszych pracach oddzielił zjawiska społeczne od działań efektyw­
nych. Dla niego totemizm w y t w o r z y ł się w wyniku „intensywnej tendencji", która
prowadzi „Ludzi o niższej kulturze [...] zjednoczonych we w s p ó l n y m życiu do ma­
lowania i rytowania tego, co przypomina im tę wspólnotę istnienia", a więc przed­
stawienia zwierząt.
Kończąc rozdział „Totemizmy funkcjonalistyczne" Lévi-Strauss zupełnie wy­
raźnie stwierdza, że „w rzeczywistości impulsy i emocje nie wyjaśniają niczego,
gdyż są one wynikiem bądź siły ciała, bądź słabości ducha. W obu przypadkach
są one wynikami, nigdy zaś przyczynami. Tych ostatnich można jedynie szukać
w organizmie, jak tylko to czynić potrafi biologia, lub w intelekcie, co jest jedyną
drogą dostępną dla psychologii i etnologii".
Już to jedno zdanie wprowadza nas w tok rozumowania przyjęty przez Claude
Lévi-Straussa, który zasiadając do pisania omawianej pracy miał gotową kon­
cepcję mitu totemicznego. Przy przedstawianiu tej koncepcji autor przyjął zasadę,
że dojść do obiektywnej prawdy można jedynie drogą konsekwentnego odrzucania
ze wszystkich dotychczasowych teorii totemistycznych tego, co było tylko fałszywą
interpretacją faktów. W ten sposób, likwidując kolejne odchylenia od — jego zda­
niem — słusznej linii rozumowania, dochodzi do sedna sprawy, które uważa za
istotne i jedynie słuszne. Przy takim ustawieniu zagadnienia uzyskuje autor cie­
kawy efekt polegający na tym, że w końcowej partii książki, poświęconej o m ó ­
wieniu naprawdę naukowej teorii mitu totemicznego, czytelnik przekonuje się,
że jest to od dawna reprezentowany przez autora pogląd na tę sprawę. Trudno
zaprzeczyć sugestywności podobnego układu rzeczy. Ale przecież na dzieło naukowe
składa się nie tylko materiał i reprezentowane poglądy, lecz również styl i sposób
przedstawienia w ł a s n y c h osiągnięć.
Ale od tej efektownej klamry dzieli nas jeszcze cały rozdział zatytułowany
„W stronę intelektu". Już sam tytuł sugeruje, że od tłumaczeń typu utylitarnego
lub afektywnego autor pragnie przejść do omówienia teorii totemizmu opartych
na przekonaniu, ż e totemizm jest tylko koncepcją ludów prymitywnych w y n i k ł ą
z wnikliwej obserwacji przyrody i z tendencji integrowania w swej myśli świata
przyrody ze ś w i a t e m kultury. Mamy tu w i ę c przejście od świata potrzeb mate­
rialnych do potrzeb typu intelektualnego. Mit totemiczny odpowiadałby więc po­
trzebom światopoglądowym.
Na podstawie badań M. Fortesa nad Tallensi stwierdzono, ż e zwierzęta tote­
miczne nie stanowią klasy ani w sensie zoologicznym, ani utylitarnym, ani nawet
magicznym. J a k z tego wynika, tłumaczenie funkcjonalne, tak jak chciał to wi­
dzieć Malinowski, nie wystarcza do zrozumienia wierzeń i zakazów totemicznych.
Nadal pozostaje pytanie: skąd ta dziwna predylekcja do zwierząt, która nawet nie
da się w y j a ś n i ć utylitarnie.
Zdaniem Fortesa, c a ł y system totemiczny służy człowiekowi do lepszego orien­
towania się w strukturze społecznej grupy, do której konkretna jednostka należy.
Jako członek jakiegoś klanu człowiek posiada przodków w s p ó l n y c h i chronolo­
gicznie bardzo dalekich, symbolizowanych przez święte zwierzęta; jako członek

�512

RECENZJE

jednej linii rodzinnej ma on przodków bardziej bliskich symbolizowanych przez
totemy; w końcu jako jednostka poszczycić się on może w ł a s n y m i przodkami,
którzy w jakiś sposób decydują o jego osobistym losie i którzy mogą się objawiać
w postaci zwierzęcia domowego lub jakiejś innej zwierzyny. Ponieważ nigdy nie
można było przewidzieć postępowania przodków, tak jak nie można było odgadnąć
zamiarów drapieżników, stąd więc przez analogię najczęściej zwierzętami totemowymi u Tallensi są te w ł a ś n i e zwierzęta. Tego rodzaju tłumaczenie, zdaniem Lévi-Straussa, ma tę wyższość nad rozumowaniem Malinowskiego, że nie jest ani tak
oczywiste, ani tak arbitralne. Na przykładzie tej tezy widać kolejną próbę wy­
jaśnienia mitu totemicznego, który opierałby się teraz na zdolności do percepcji
i osądu, czyli na domniemanym podobieństwie między zwierzętami a przodkami
ludzi.
Słabością tej tezy jest jednak to, że może ona być stosowana jedynie w od­
niesieniu do ludów, które oddzielają serie totemiczne od serii genealogicznych,
a przecież na przykład Australijczycy wyraźnie wiążą je razem. Poza tym chodzi
tu tylko o zwierzęta, a jak wyjaśnić przypadki, w których totemami są rośliny
lub zjawiska atmosferyczne? Mamy tu w i ę c do czynienia z niedoskonałą próbą,
która wskazała jednak prawidłowy kierunek dalszych poszukiwań.
Snując dalej ten tok rozumowania Lévi-Strauss zwraca u w a g ę na fakt, że
w przypadku cytowanym przez Fortesa, to nie podobieństwa, lecz różnice upo­
dabniają się. Następuje tu porównanie dwu światów: zwierzęcego i przodków (re­
prezentujących w tym przypadku ludzi), z których każdy posiada s w ą strukturę,
czyli własne w e w n ę t r z n e zróżnicowanie. „Podobieństwa, jakie sugerują przed­
stawienia zwane totemicznymi, dotyczą podobieństwa między tymi dwoma syste­
mami różnic". By dojść do naukowego wyjaśnienia całego problemu, nie można
jednak zatrzymać się na etapie analogii zewnętrznej, lecz należy uczynić następny
krok, czyli przejść od analogii zewnętrznej do homologii wewnętrznej — konklu­
duje autor.
Na drodze tej znalazł się w pewnym momencie Evans-Pritchard, pisząc swoje
dzieło o religii Nuerów. Przytaczając przykład, w którym bliźniaki pod względem
nomenklatury zajmują pozycję pośrednią między ludźmi a duchami reprezento­
wanymi przez ptaki, dochodzi do wniosku, że stosunek między ludźmi a ś w i a t e m
zwierzęcym ma charakter metaforyczny (poetic methafors). Ciekawy jest fakt, że
u N u e r ó w nawet zwierzęta są podzielone na działy wzorowane na działach spo­
łecznych. Stąd płynie teza Evans-Pritcharda, że „istota totemizmu nie może być
wyjaśniona naturą totemu, lecz asocjacjami, jakie w y w o ł u j e w umyśle".
Na szczególną jednak u w a g ę zasługuje, zdaniem autora omawianej książki,
tzw. druga teoria Radcliffe-Browna z 1951 г., która nie tylko przyczyniła się do
likwidacji problemu totemizmu, lecz postawiła problem na zupełnie innej płasz­
czyźnie i w dziedzinie zupełnie odmiennej terminologii. Całe zagadnienie sprowa­
dza się do odgadnięcia, dlaczego grupy społeczne lub części składowe tego spo­
łeczeństwa są wyróżniane jedne od drugich poprzez łączenie każdego z nich z kon­
kretnym gatunkiem przyrodniczym. Ten problem z kolei zawiera w sobie dwa
inne: jak każde społeczeństwo pojmuje stosunek między istotami ludzkimi a innymi
gatunkami przyrodniczymi i jak, z drugiej strony, grupy społeczne dochodzą do
tego, że są identyfikowane za pomocą emblematów, symboli lub przedmiotów
o charakterze emblematycznym lub symbolicznym. Takie postawienie zagadnienia
rozszerza ramy totemizmu, i to jest w ł a ś n i e silną stroną teorii Radcliffe-Browna.
Odtąd uczony ten zastanawia się nie nad tym, po co ludzie przywołują te wszyst­
kie gatunki przyrodnicze, lecz dlaczego te właśnie, a nie inne. Takie ujęcie jest,

�RECENZJE

513

w e d ł u g Lévi-Straussa, szczególnie płodne, „gdyż reintegruje ono treść z formą
i otwiera w ten sposób drogę do prawdziwej analizy strukturalnej, równie od­
ległej od formalizmu co i od funkcjonalizmu".
Po rozpatrzeniu szeregu m i t ó w australijskich Radcliffe-Brown stwierdził, że
mają one wiele wspólnego. Przede wszystkim podobieństwa i różnice są tam przed­
stawiane w terminach przyjaźni lufo konfliktu, solidarności lub opozycji. „Inaczej
mówiąc, całość życia zwierzęcego jest przedstawiona w formie stosunków społecz­
nych, takich, jakie rządzą społeczeństwem Judzkim". Nic w i ę c dziwnego, że gatunki
przyrodnicze są podzielone na przeciwstawne pary, a jest to możliwe jedynie w wy­
padkach wyboru gatunków, które posiadają co najmniej jedną cechę wspólną
pozwalającą na porównanie ich. Tak w i ę c te przeciwstawne pary przedstawiają
się jako „typ bardzo częstego wyjaśnienia pewnej zasady strukturalnej", polegającej
na połączeniu t e r m i n ó w przeciwstawnych. Przy użyciu specjalnej nomenklatury
uformowanej z terminów zwierzęcych i roślinnych totemizm wyraża jedynie na
swój sposób korelacje i przeciwieństwa, które mogą być sformułowane inaczej
(np. niebo—ziemia, pokój—wojna itd.). Totemizm sprowadza się w i ę c do specjal­
nego sposobu formułowania ogólnego problemu: czynić coś takiego, co opozycję
zamieniałoby z przeszkody do integracji na czynnik ją ułatwiający". Tak więc
zwierzęta nie zostały wybrane dlatego, że „są dobre do jedzenia", lecz dlatego,
że „są dobre do m y ś l e n i a ' .
Lévi-Strauss zastanawiając się nad ewolucją poglądów Radcliffe-Browna, który
w końcu odkrył w ł a ś c i w y mechanizm funkcjonowania totemizmu, śpieszy wyjaśnić,
że to właśnie w ciągu dziesięciu lat poprzedzających ogłoszenie owej drugiej teorii
miało miejsce zasadnicze zbliżenie się antropologii i lingwistyki strukturalnej, która
pierwsza wprowadziła do słownika nauk społecznych pojęcia opozycji i korelacji.
Jak z tego wynika, główna idea, że cechą uniwersalną myśli ludzkiej jest s k ł o n ­
ność do operowania parami przeciwieństw, jest — zdaniem autora książki —
niczym innym, jak zastosowaniem odkryć lingwistyki strukturalnej w dziedzinie
antropologii społecznej.
To w ł a ś n i e zdanie jest w Le totemisme aujourďhui
pierwszym akordem finału
całkowicie poświęconego strukturalizmowi, jego osiągnięciom i zadaniom. Natural­
nie referowanie tych zagadnień nie stanowi wyraźnie oddzielnej partii, lecz prze­
prowadzone jest niejako na marginesie ocen teorii Radcliffe-Browna. Charakte­
rystyczną cechą tych uwag są niezbyt jeszcze jasne sformułowania, świadczące
o tym, że strukturalizm reprezentowany przez Lévi-Straussa nie jest systemem
całkowicie skrystalizowanym i że sam ich autor nie jest całkowicie przekonany
o słuszności swych tez. Taka postawa, dość rzadko spotykana w podobnych pra­
cach teoretycznych, wskazuje na oryginalność i obiektywizm naukowy, a nawet
raczej na szerokość myślenia Lévi-Straussa, któremu obcy jest dogmatyzm i w u l garyzacja.
Przechodząc do meritum sprawy najlepiej będzie zacytować omawianą pracę,
gdzie czytamy: „Prawdą jest, że konsekwencją, zresztą jeszcze niezbyt jasno stwier­
dzoną, strukturalizmu nowoczesnego powinno być wydobycie psychologii asocja­
cyjnej z utraty zaufania, w jaką popadła. Asocjacjonizrn miał w i e l k ą zasługę na­
kreślając kontury tej elementarnej logiki, która jest jakby najmniejszym wspól­
nym mianownikiem całej myśli, i brakowało mu tylko rozpoznania, że chodzi tu
o logikę oryginalną, czyli bezpośrednie wyrażenie struktury myśli (a za myślą
bezsprzecznie i mózgu), a nie jakiegoś pasywnego wyniku w p ł y w u środowiska na
świadomość typu amorficznego". Jeśli ten stopień generalizacji miałby ogarnąć
całość procesu myślenia systemem asocjacyjnym, musi on wzbogacić się jeszcze
33 - Etnografia Polska T. VTI

�RECENZJE

514

0 elementy strukturalistyczne, które — zdaniem Lévi-Straussa — miałyby charak­
ter przypominający algebrę Boola, czyli pewien kod logiczny.
Z dalszych w y w o d ó w wynika, że dla autora omawianego dzieła forma jest
nieodłącznym atrybutem treści, dla której nie stanowi powłoki zewnętrznej, lecz
jej zasadnicze wnętrze. Tam więc, gdzie mamy do czynienia z analizą struktu­
ralną, badania nad formą nie stanowią środka do poznania rzeczywistości, ale do­
piero poznanie rzeczywistości prowadzi do zgłębienia formy.
W podobnym rozumieniu nietrudno dopatrzyć się e l e m e n t ó w dialektyki,
z czym zresztą autor się nie kryje. Omawiając m e t o d ę Radcliffe-Browna Lévi-Strauss całkowicie zgadza się z jego pojmowaniem rzeczywistości społecznej, która
składa się z nawzajem przenikających się poziomów. Poznanie jednego poziomu
jest w i ę c niezbędnym dopełnieniem, którego brak uniemożliwiałby zrozumienie
innych poziomów, a co za tym idzie i rzeczywistości społecznej. Zwyczaje wiodą
do wierzeń, te z kolei do technik, lecz poziomy te nie występują oddzielnie, należy
w i ę c je poznać we wzajemnych relacjach opozycyjnych i korelatywnych: i n s t y ­
t u c j e , r e p r e z e n t a c j e i s y t u a c j e . W każdej z tych praktycznych prób
antropologia wykazuje więc jedynie homologię struktury m i ę d z y myślą ludzką
w działaniu a obiektem ludzkim, w odniesieniu do którego ją się stosuje.
Wszystkie te uwagi upoważniły autora omawianej książki do wysnucia bardzo
ważnego stwierdzenia, że „integracja metodologiczna
głębi i formy w p ł y w a
w swoisty sposób na integrację bardziej zasadniczą: integrację metody i rzeczy­
wistości". Jest to koronna teza wojującego strukturalizmu, w e d ł u g którego wyab­
strahowana forma zaczyna żyć życiem rzeczywistym i na tę rzeczywistość oddziaływającym.
Po zakończeniu na sylwetce Radcliffe-Browna przeglądu teorii totemizmu i po
w y ł u s k a n i u przysłowiowego ziarna prawdy w omawianej kwestii Lévi-Strauss raz
jeszcze rzuca okiem wstecz, by dojść do wniosku, że najbliżej tej prawdy byli
w swoim czasie nie etnolog Bergson i nie etnolog Rousseau. Pierwszy z nich
mimo szeregu wadliwych tez zdawał sobie jednak sprawę z tego, że istota tote­
mizmu polega na jakimś dualizmie łączącym zwierzęta z człowiekiem. Dla tego
filozofa gatunek zwierzęcy poznawał człowiek przez jednostkę, która stawała się
dla niego symbolem gatunku. I b y ł tu rzeczywiście na tropie prowadzącym do
prawidłowego pojmowania totemizmu, gdyż z tego stwierdzenia mogły w y p ł y n ą ć
pozostałe sugerowane przez autora tezy. Na pytanie, w jaki sposób ten filozof
ruchu doszedł do podobnych rozwiązań, autor odpowiada w sposób bardzo zaska­
kujący, lecz i bardzo prawdopodobny, zwracając u w a g ę , że elementy filozofii
kosmogenicznej Bergsona, zasadzające się na rozróżnianiu dwóch aspektów rzeczy­
wistości: ciągłego (continu) i nieciągłego {discontinu),
b y ć może pochodzą z pod­
świadomego przejęcia przez tego uczonego znanych mu zasad kosmogonii Indian
Ameryki Północnej, dla których oba te aspekty rzeczywistości stanowiły uzupeł­
niające się perspektywy spojrzenia na świat. T a k w i ę c totemizm sprowadzałby
się w tym wypadku do szczególnej próby uniwersalnego pogodzenia o p o z y c j i
1 integracji.
Drugim uczonym, który rozumiał omawiany problem, i to w czasie, gdy nikt
go jeszcze nie zasygnalizował, był J . J . Rousseau. W swoim dziele, Discours sur
l'origine et

les fondements

de

Vinegalité

parmí

les

hommes

(zdaniem L é v i - S t r a u s s a

jest to pierwsze dzieło z zakresu antropologii społecznej), dał on wyraz poglądowi,
że pogodzenie przez człowieka „specyficznej" struktury świata zwierzęcego i ro­
ślinnego stanowiło źródło pierwszych operacji logicznych, a następnie źródło dyferencjacji społecznej, do której m o g ł o dojść jedynie pod warunkiem uprzedniego

�RECENZJE

515

zdania sobie z niej sprawy. Mamy tu więc pierwszą teorię przejścia człowieka
od stanu natury do kultury. Mogło ono nastąpić tylko pod warunkiem wzrostu
zaludnienia, gdyż ten czynnik zmusił ówczesną ludzkość do podzielenia się i do
zapoznania z odmiennymi środowiskami przyrodniczymi. To z kolei doprowadziło
do zróżnicowania trybu życia, czyli do zwielokrotnienia kontaktów z przyrodą.
Lecz po to, by to zróżnicowanie i zwielokrotnienie mogło posunąć naprzód rozwój
zmian technicznych i społecznych, musiało ono najpierw stać się dla człowieka
obiektem
i s p o s o b e m myślenia. Czy to ostatnie sformułowanie nie przy­
pomina nam w y ż e j już przytaczanej tezy struktualizmu przypisywanej Claude
Lévi-Straussowi? J a k z tego widać, tezy tego uczonego nie zrodziły się w wyniku
eksplozji genialnych p o m y s ł ó w jednego człowieka, lecz są renesansem wielkich hu­
manistycznych myśli epoki Oświecenia. Niedaleko stąd do stwierdzenia, że pozo­
staje przed nami jeszcze wiele do odkrycia w dziedzinie interpretacji słów dawnych
mistrzów. Lévi-Strauss świetnie sobie z tego zdaje sprawę, i to stanowi jego siłę
we w s p ó ł c z e s n y m świecie antropologii społecznej. J a k wynika z tego małego
tomiku, źródło wielu nieporozumień w dziedzinie etnologii nie leży w braku ma­
teriałów czy w niezdolności do tworzenia syntez, lecz w zbytnim przywiązywaniu
znaczenia do pochopnych interpretacji i w gubieniu zasadniczych e l e m e n t ó w
w morzu drobnych i nie najważniejszych faktów kulturowych.
Krzysztof

CLAUDE
s. 4 5 6 + X X X I I .

LÉVI-STRAUSS,

Smutek

tropików,

Makulski

P W N , Warszawa 1960,

Książka tak pełna nowych myśli, oryginalnych p u n k t ó w widzenia i wreszcie
tak różnorodnego materiału faktograficznego, s ł o w e m tak wielowarstwowa, nastrę­
cza duże trudności recenzentowi.
Nie jest to po prostu reportaż z podróży, jakkolwiek do tego gatunku najprę­
dzej można by ją było zaliczyć. Opisy przyrody, kraju, stosunków osadniczych,
gospodarczych, politycznych, różnorodnych w y d a r z e ń z podróży zajmują n i e w ą t ­
pliwie bardzo dużo miejsca. Książka ma jednak równocześnie charakter pamięt­
nikarski — dowiadujemy się z niej wiele o kolejach życia autora, o cechach jego
osobowości, o typie jego wykształcenia, o drodze, jaką doszedł do zainteresowań
etnologicznych. Praca ta dotyczy bowiem również etnologii, w dużej części przede
wszystkim etnologii (4 rozdziały poświęcone opisom prymitywnych kultur brazy­
lijskich). A wszystkim tym zagadnieniom towarzyszą zawsze refleksje filozoficzne
bardzo ogólnej natury, które być może stanowią najistotniejszą treść tej książki.
Zatrzymamy się zgodnie z naszymi zainteresowaniami na problemach ściśle
etnologicznych.
Aby zdać sobie sprawę ze specyfiki opisów etnograficznych zawartych w książce
Lévi-Straussa, konieczne jest choćby pobieżne naszkicowanie sylwetki autora jako
uczonego i drogi, jaką doszedł do etnografii. Trudno bowiem chyba o bardziej
w y r a ź n y przykład rzutowania osobowości badacza na sposób ujęcia i interpretację
badanej rzeczywistości społecznej. Dla Claude Lévi-Straussa etnografia stała się
W pewnym momencie jego życia antidotum przeciwko filozofii. Stała się dla niego
deską ratunku w momencie, gdy po 5 latach filozoficznych studiów na Sorbonie,
które „ćwiczyły inteligencję, wysuszając umysł", i po późniejszym, niedługim
zresztą okresie pracy pedagogicznej w tej dziedzinie — spostrzegł, że jego wiedza
o rzeczywistości nie wzbogaciła się prawie zupełnie od chwili, gdy miał 15 lat,
a poglądy n a świat pozostały niemal tak samo naiwne. Wszystko, czego nauczył się

�516

RECENZJE

w tym okresie, stanowiło jedynie wartość instrumentalną, rzemiosło, którego zna­
jomość dawała możność udowodnienia zgodnie z zasadami logiki każdej, nawet
absurdalnej tezy, ale rzemiosło to przesłaniało prawdę i dążenie do niej.
B y ł y też i bardziej osobiste przyczyny tego nagłego zwrotu do etnologii.
Leżały mianowicie w specyfice umysłowości autora. Polegała ona, jak sam twierdzi,
na niemożności powtórnego skoncentrowania się na tym samym przedmiocie. Wy­
głaszanie rokrocznie tych samych wykładów, powtarzanie tych samych pytań
egzaminacyjnych stało się po pewnym czasie dla niego nie do zniesienia: „Było
to tak, jakby tematy ulegały rozkładowi w moich oczach przez sam fakt, że kiedyś
zastanawiałem się nad nimi". Między tą specyficzną cechą umysłowości a c y w i ­
lizacjami będącymi przedmiotem etnologii istnieje w jego mniemaniu jakieś po­
krewieństwo. B y ć może tu leżała przyczyna jego nieuświadomionej skłonności do
tej nauki. „Brak mi zdolności do rozsądnego uprawiania terenu, z którego rok­
rocznie m ó g ł b y m zbierać plony. Mam inteligencję neolityczną. Na kształt pożaru
w dżungli obejmuje ona p ł o m i e n i e m obszary często nie zbadane, zapładnia je być
może po to, aby pospiesznie zebrać żniwo i pozostawić po sobie teren spusto­
szony" (s. 51).
Etnografia była dla niego nie tylko ucieczką od dawnych zainteresowań, które
uległy wyjałowieniu i przestały już wystarczać, ale zapewniła mu również nie­
wyczerpany przedmiot, bo dostarczający wciąż nowych przejawów rzeczywistości,
stawiający w obliczu coraz to nowych form życia. Etnografia pozwoliła mu wciąż
posuwać się dalej bez nieustannego powracania do tego samego: „Pogodziła m ó j
charakter z moim życiem".

We wszystkich przytoczonych tam opisach kultur prymitywnych zarówno nie
widać skłonności do bardzo gruntownego i szczegółowego badania, a tym samym
weryfikowania hipotez (niezwykle śmiałych, zaskakujących niejednokrotnie), jakie
objawiają mu się stosunkowo szybko w niedługim procesie badawczym, jak też
zarysowuje się wyraźnie, i tu może wbrew intencjom autora, owo „rzemiosło"
filozoficzne, przed którym tak pragnął uciec. Lévi-Strauss nie przedstawia się nam
tutaj jako w y t r w a ł y , systematyczny i metodyczny badacz terenowy. Nie przyta­
cza dokładnego i drobiazgowego rejestru detali, z których potem w sposób niejako
samorzutny wyłaniają się powiązania i prawidłowości ukazujące mechanizm funk­
cjonowania danego zwyczaju czy badanej kultury. Sięga od razu do hipotez i uogól­
nień, nieuprawnionych często w świetle uzyskanego materiału (na pewno jednak
uprawnionych w tego typu książce), jakże jednak p o m y s ł o w y c h i inspirujących.
Jest rzeczywiście jak pożar w dżungli, który niszcząc wiele na swej drodze użyźnia
jednak glebę.
Kultury pierwotne są dla niego okazją do refleksji bardzo ogólnej natury,
mających na celu zrozumienie człowieka w ogóle, a nie tylko przedstawiciela kon­
kretnej kultury. Postulat. ten w y r a ż a najlepiej w następujących słowach: „Nie
wyłączając się ze społeczeństwa etnograf stara się zarazem poznać i osądzić
człowieka z punktu widzenia dostatecznie wyniosłego i oddalonego, aby uczynić
to w oderwaniu od cech przypadkowych, związanych z określanym społeczeń­
stwem lub z określoną cywilizacją". To sprowadzanie do wspólnego ogólnoludz­
kiego mianownika zaznacza się szczególnie wyraźnie w omawianej pracy, a zasłu­
guje zwłaszcza na podkreślenie jako jeden z zasadniczych rysów etnologioznej
koncepcji Lévi-Straussa.

�RECENZJE

517

Przytoczmy obecnie kilka wybranych hipotez autora dotyczących badanych
kultur pierwotnych. Część piątą książki poświęca on brazylijskim Indianom K a diueo. Dziwaczna ta i zaskakująca kultura, o niezwykle oryginalnej i pięknej
sztuce, wbrew pozorom nie może b y ć niezrozumiała i obca dla nas. Wprawdzie
całokształt obyczajów każdego społeczeństwa tworzy pewien system o określonym
odrębnym stylu, ale systemy te nie istnieją w nieograniczonej ilości. Istnieje pe­
wien ograniczony „repertuar", nazwijmy go „kulturowym" (tak, jak istnieje ściśle
określona tabela pierwiastków chemicznych), z którego czerpią wszystkie społe­
czeństwa, stosując tylko różnego rodzaju kombinacje. W każdej kulturze jest w i ę c
zawsze ooś, co nie jest nam obce, choćby przejawiało się tylko w naszych snach
i marzeniach. I tak np. cywilizacja brazylijskich Indian Kadiueo przypomina
w y i m a g i n o w a n ą przez nas w tradycyjnej grze w karty. Nie wchodząc w szczegóły
tego porównania podkreślę tylko rolę, jaką odgrywa zasada symetrii i asymetrii
zarówno w grze w karty: każda figura karciana odpowiada d w ó m wymaganiom —
symetrii związanej z jej funkcją (służy w dialogu) i asymetrii odpowiadającej jej
roli (jest przedmiotem, częścią całości), jak też we w s p a n i a ł e j sztuce zdobniczej
Kadiueo, której rola i znaczenie w społeczeństwie tubylczym zwróciły szczególną
u w a g ę autora.
Indianie Kadiueo pokrywają sobie twarz i całe ciało pięknymi ornamentami
0 niezwykle bogatej skali m o t y w ó w : esy, spirale, krzyże, romby, woluty. Czym była
dla nich ta sztuka i w czym leży tajemnica jej oryginalności?
W dawnych czasach była ona przede wszystkim elementem wyróżniającym
społecznie. Podzielone na endogamiczne kasty społeczeństwo (arystokracja, rycerze,
plebs) uzewnętrzniało s w ą •hierarchię i segregację w odmiennych kompozycjach
1 stylu malowideł pokrywających ciała przedstawicieli różnych kast. Sztuka też
była dla nich sposobem podkreślania człowieczeństwa — człowiek nie pomalowany
nie różnił się od zwierzęcia. Ornamenty na ciele nadawały mu godność istoty
ludzkiej. W ten sposób społeczeństwo Kadiueo wyrażało s w ó j wstręt do natury.
Wreszcie zachowanie do dziś malowania twarzy u kobiet można tłumaczyć w z g l ę ­
dami erotycznymi i estetycznymi.
Ustalenie tego nie wystarcza jednak, aby zdać sobie sprawę z oryginalnych
cech sztuki tubylczej. Polegają one, zdaniem autora, na szczególnym sposobie
kompozycji m o t y w ó w podstawowych. Metody kompozycji są tak wyrafinowane
i pomysłowe, że znacznie przewyższają jakiekolwiek wzory europejskie, źródeł
należy w i ę c szukać w specyficznych warunkach indiańskich.
Sztukę Kadiueo charakteryzuje przejawiający s i ę na wielu płaszczyznach dua­
lizm: mężczyźni s ą rzeźbiarzami (sztuka przedstawiająca), kobiety — malarkami
(sztuka zdobnicza, nieprzedstawiająca), kobiety uprawiają obok stylu kanciastego
i geometrycznego także krzywolinijny i swobodny, dbając równocześnie o r ó w ­
n o w a g ę między motywem a tłem, które zawsze zajmują taką samą przestrzeń,
wreszcie — co najistotniejsze — stosują w swych kompozycjach jednocześnie z a ­
sadę symetrii i asymetrii: przeciwstawianie rejestrów przeciętych na ogół ukośnie
w jedną lub w drugą stronę.
Jakie głębsze przyczyny kryje w sobie ten dualizm? Sięgnijmy jeszcze raz do
struktury społeczeństwa Kadiueo: trzy hierarchiczne, a w i ę c asymetryczne, endo­
gamiczne kasty. Społeczeństwo zagrożone segregacją, aby zapobiec stałemu zmniej­
szaniu się liczby ludności, a równocześnie groźbie mezaliansu — ucieka się do
adaptowania w r o g ó w i obcych, utrzymując w ten sposób na r ó w n y m poziomie
s w ó j status ludnościowy. Żadnych klas czy grup, które ukonstytuowane byłyby
na zasadzie symetrii i wzajemnego współdziałania. A przecież w każdym spo-

�518

RECENZJE

łeczeństwie obok tendencji do przeciwstawiania się i wyodrębniania istnieje ten­
dencja przeciwna: do współdziałania i wzajemności. T a druga tendencja nie znalazła
jednak swego wyrazu w strukturze społecznej Kadiueo, w przeciwieństwie np. do
pobliskich Indian Bororo, którzy podzielili całe swoje również kastowe społe­
czeństwo na dwie symetryczne połowy. Podczas gdy małżeństwa pomiędzy kastami
były zabronione, w odniesieniu do obu połów istniało zobowiązanie odwrotne: m ę ż ­
czyzna z jednej p o ł o w y musiał się żenić z kobietą z drugiej. W strukturze spo­
łecznej Bororo znalazły więc wyraz zarówno zasada hierarchii, jak i wzajemności.
Kadiueo nie rozwiązali swych sprzeczności przy pomocy sztucznych instytucji,
jakimi są u Bororo dwie symetryczne współdziałające ze sobą połowy. Problem
ten nie przestał ich jednak nurtować podświadomie — nie rozwiązawszy go
W życiu dali mu wyraz w swej sztuce, gdzie dualizm, asymetria w połączeniu
z symetrią, jest podstawową zasadą kompozycji. Sztuka kompensuje w i ę c nie­
jako braki struktury społecznej. Jest wizją społeczeństwa lepszego i doskonal­
szego, jakie Kadiueo mogliby posiadać, gdyby nie przeszkadzał temu ich fana­
tyzm i przesądy kastowe: „Zachwycająca cywilizacja, której królowe kreślą marze­
nia s w ą szminką: hieroglifami opisują nieosiągalny wiek złoty i czczą go ozdo­
bami, odsłaniając zarazem jego tajemnicę i s w ą własną nagość".
Hipoteza jak widać zaskakująca. Wobec niezwykłej śmiałości takiego ujęcia
pytanie, „czy słuszna?" wydaje się w pierwszej chwili niemal nie na miejscu.
Ale jednak pobudza do myślenia, budzi w nas zainteresowanie nie tylko dla spo­
łeczeństwa Kadiueo, ale dla tajemnic sztuki w ogóle, skierowując nasze rozwa­
żania w dziedzinę filozofii sztuki.
Indianie Bororo mają niezwykle rozbudowaną i skomplikowaną strukturę spo­
łeczną. Wieś podzielona jest na dwie egzogamiczne połowy wzdłuż osi wschód—za­
chód, drugi podział, którego znaczenia nie udało się dotychczas odkryć, dzieli
w i e ś również na dwie części wzdłuż osi północ — południe. Niezależnie od tych
symetrycznych podziałów Istnieje podział na klany, z których każdy dzieli się na
endogamiczne stopnie: w y ż s z y , średni i niższy. Ponadto każdy klan dzieli się jeszcze
na dwie podgrupy dziedziczne w linii żeńskiej, mianowicie rodziny „czerwone"
i „czarne". Funkcja tego podziału nie jest również dokładnie wyjaśniona. Wreszcie
klany dzielą się także na bogate i biedne, a ściślej: bardziej i mniej uprzywilejo­
wane, bo o bogactwie nie decydują dobra materialne, lecz kapitał mitów, tradycji,
tańców, funkcji społecznych i religijnych. Mity te z kolei stanowią podstawę do
różnorodnych przywilejów technicznych, związanych ze zdobnictwem najrozmait­
szych przedmiotów. Z tego punktu widzenia zaznaczają s i ę ogromne różnice po­
między klanami — jedne są pełne przepychu i wyrafinowania, inne bezbarwne
i ubogie.
Ta bardzo skomplikowana struktura dzieląca społeczeństwo na wiele mniej­
szych i większych części, określa wzajemne zachowanie ludzi, ustala ich przywi­
leje i obowiązki w z g l ę d e m siebie, wyznacza bieg ich życia, panuje nad nimi wszech­
władnie. To tkwi w świadomości Indian Bororo — w ich przekonaniach zaznacza
się durkheimowski socjologizm: „człowiek nie jest dla nich jednostką, lecz osobą.
Stanowi część świata socjologicznego: wsi", a „wsi nie tworzy ani ziemia, ani
chaty, ale jej struktura społeczna". Lévi-Strauss nazywa ich socjologami bardziej
zdecydowanymi niż Comte czy Dürkheim.
I znowu sprowadzenie do wspólnego mianownika. U podłoża tej dziwacznie
poszatkowanej struktury leży znany nam pogląd na społeczeństwo. Wśród dzikich
l u d ó w Brazylii spotykamy durkheimistów.
W przeciwieństwie do rozbudowanej struktury społecznej Bororo, u Indian

�RECENZJE

519

Nambikwara organizacja społeczna jest niezwykle wątła i efemeryczna. Nie ma tu
ściśle określonych grup społecznych o trwałej strukturze. Skład poszczególnych
gromad jest niezwykle p ł y n n y — obserwuje się nader częste przechodzenie od
jednej grupy do drugiej, oddzielanie się jednostek czy całych rodzin. Władza po­
lityczna u Nambikwara nie jest ani dziedziczna, ani autokratyczna.
Sondowanie opinii publicznej • poprzedza zawsze ostateczną decyzję wyboru
naczelnika. Bowiem jest on tym, który konstytuuje grupę, który ją dopiero tworzy,
od jego osobistego talentu i umiejętności organizacyjnych zależy mniej lub bar­
dziej trwały charakter grupy. Spoczywa na nim bardzo wiele obowiązków: orga­
nizacja wymarszu, ustalenie drogi, etapów, czasu trwania postojów. W okresie,
gdy grupa prowadzi osiadły tryb życia — ustala on miejsce na uprawę i kieruje
ogrodnictwem. Musi dbać o w y ż y w i e n i e członków całej grupy, musi b y ć szczodrobliwy, p o m y s ł o w y , zręczny, pełen inicjatywy, musi umieć w odpowiednim momen­
cie zabawić wszystkich. W stosunku do jego dynamizmu gromada wydaje się być
całkowicie bierna, zdana w y ł ą c z n i e na niego. W zamian ma tylko przywilej poli­
gamii, nieekwiwalentny w stosunku do ciążących na nim obowiązków. Czemu więc
podejmuje się naczelnictwa? Lévi-Strauss szuka przyczyn w predyspozycjach psy­
chicznych: „ w każdej grupie ludzkiej znajdują się ludzie, którzy w odróżnieniu
od innych lubią prestiż dla niego samego, których pociąga odpowiedzialność
i którym samo zajmowanie się sprawami publicznymi daje zadowolenie" (s. 3 3 9 ) .
A w i ę c ludzie są zróżnicowani nawet w społeczeństwach pierwotnych, które
uważa się często za tak przytłoczone wszechmocną tradycją, że nie pozostawia ona
już miejsca na różnice indywidualne. Tymczasem różnice te są równie w y r a ź n e
i „tak samo starannie wyzyskiwane, jak w naszej cywilizacji, zwanej indywiduali­
styczną".
Organizacja społeczna Nambikwara jest chyba jedną z najuboższych i n a j ­
prostszych na świecie. Wobec jej ubóstwa autor dotarł do czystego surowego ma­
teriału psychologicznego, który leży u podłoża wszelkich stosunków społecznych.
„Poszukiwałem społeczeństwa sprowadzającego się do najprostszego wyrazu. Spo­
łeczeństwo Nambikwara było nim do tego stopnia, że znalazłem w nim tylko ludzi".
Czasem jedno drobne wydarzenie skłania autora do tak dalekosiężnych reflek­
sji, jak np. funkcja pisma w aspekcie ogólnodziejowym. Zaprzyjaźniony z autorem
w ó d z jednej z grup Nambikwara zorganizował specjalnie dla niego spotkanie
z sąsiednimi i spokrewnionymi gromadami. Pragnąc zadziwić towarzyszy znajo­
mością jednej z najosobliwszych tajemnic białego człowieka — pisma, w y c i ą g n ą ł
pokrytą krętymi liniami kartkę i zaczął udawać, że odczytuje listę podarunków,
jakie jego biały przyjaciel ofiaruje każdemu z nich w zamian za najrozmaitsze
przedmioty ich codziennego użytku. Incydent ten nie tylko nie wzbudził zadowo­
lenia w ś r ó d tubylców, ale wręcz przeciwnie, wprowadził ich w zdenerwowanie,
spowodował brak zaufania, co w sumie niezbyt przyjemnie skończyło się dla sa­
mego autora, jak też naczelnika, który został opuszczony przez większość swych
ludzi. Tubylcy zachowali się w ten sposób, jakby niejasno przeczuwali jakieś
istotne niebezpieczeństwo wiążące się z pismem.
Wypadek ten skłonił Lévi-Straussa do głębszego zastanowienia się nad rolą
pisma w dziejach ludzkości. Przyjmowana na ogół teoria, że wynalezienie pisma
było najpotężniejszym czynnikiem przejścia od barbarzyństwa do cywilizacji, ż e
pozwoliło na akumulację wiedzy i doświadczeń w stopniu dotychczas nieosiągal­
nym, umożliwiając tym samym szybki rozwój cywilizacji — nie zadowoliła go
zupełnie. Pismo nie było jedynym czynnikiem w tej dziedzinie i rola jego nie
jest tu aż tak decydująca. Wszakże największej rewolucji w dziejach ludzkości —

�520

RECENZJE

rewolucji neolitycznej, której co do skutków może s i ę równać tylko rewolucja
przemysłowa — dokonały społeczeństwa nie znające w ogóle pisma. Podając jeszcze
szereg podobnych przykładów autor zmierza do udowodnienia tezy, że zasadnicza
funkcja; pisma polega na wzmożeniu prestiżu tych grup, które go posiadają,
i ustalenia władzy jednych nad drugimi. „Jeśli pismo nie wystarczyło do skonsoli­
dowania wiedzy, było może konieczne do utrwalenia panowania". T a k w i ę c wódz
Namibifcwara przeczuł niejako korzyści, jakie w jego przewodnictwie może odnieść
znajomość pisma, tak jak jego towarzysze przeczuli związane z nim niebezpie­
czeństwo przemocy.
W podobny sposób Lévi-Strauss dotyka niemal wszystkich stron życia i kul­
tury. Porusza się swobodnie w obrębie ogromnej skali zagadnień, zadziwiając prze­
skokami i n i e z w y k ł y m i skojarzeniami, przemierza bez przeszkód przestrzenie, różne
kultury i cywilizacje, odmienne epoki i style. Ukazuje nam kalejdoskop życia w nie
znanych nam dotychczas i pięknych barwach, gdzie każdy fakt jest godny uwagi,
każde pojedyncze wydarzenie zawiera w sobie coś z ogólnych prawidłowości i skła­
nia do refleksji.
Wciągnięci w tajniki niezliczonych przejawów ludzkiego życia, pochłonięci
ich kontemplacją i próbą zrozumienia, z pewnym zaskoczeniem przyjmujemy osta­
teczne już, k o ń c o w e uogólnienie autora. Jest to spojrzenie na świat z tak wiel­
kiego dystansu, że niemal wszystko, o czym dotychczas była mowa, traci nagle
swój sens. „Świat zaczął isię bez człowieka i skończy się bez niego. Instytucje,
obyczaje i zwyczaje na spisywaniu i poznawaniu których strawię życie, są przej­
ś c i o w y m wykwitem istniejącego świata i nie mają w stosunku do niego żadnego
sensu, chyba ż e sens ten polega na tym, aby zezwolić ludzkości na odegranie
w nim swej roli. Lecz rola ta nie wyznacza człowiekowi niezależnego stanowi­
ska!.." Bo człowiek ma, zdaniem Lévi-Straussa, ściśle określoną rolę do spełnienia,
integralnie związaną z o g ó l n y m kierunkiem, w jakim posuwa się świat, zmierza­
jącym ku powszechnej zagładzie.
Wszystkie społeczeństwa w sposób konieczny i wbrew sobie zmierzają do
ostatecznej dezintegracji swych struktur, popychając tym samym „potężnie zorga­
nizowaną materię ku ustawicznie powiększającej s i ę bezwładności". Wszystko, co
człowiek tworzy, wbrew pozorom konstruktywności i postępującej integracji,
wiedzie ludzkość do całkowitej inercji, zawiera w sobie coś samounicestwiającego.
Mimo naszych usilnych dążeń nie uda się odwrócić dziejowej konieczności.
Ostatecznie jednak nie pozostawia nas autor całkowicie ogarniętych pesy­
mizmem tego kosmicznego fatalizmu. Bo jest jednak jakaś szansa wyzwolenia się
z tej nieuchronnej konieczności; jest nią mianowicie kontemplacja istoty własnego
gatunku, próba zrozumienia, „czym ten gatunek był i czym jeszcze jest". „To jego
wytchnienie, przyjemność, odpoczynek i wolność, szansa konieczna dla życia,
szansa wyzwolenia się (żegnajcie dzicy i podróże)..."
Uświadomienie sobie tego fatalizmu nie jest też równoznaczne z przyjęciem
passywnej postawy wobec spraw ludzkich i społeczeństwa: „...aby dojść do kresu
jestem ustawicznie p o w o ł y w a n y do przeżywania sytuacji, z których każda czegoś
ode mnie wymaga, muszę się oddać ludziom tak, j a k m u s z ę się oddać poznawaniu.
Historia, polityka, ś w i a t ekonomiczny i społeczny, świat fizyczny i nawet niebo
otaczają mnie koncentrycznymi kołami, z których nie m o g ę uciec m y ś l ą nie udzie­
lając każdemu cząsteczki mojej osoby. J a k kamień, który uderzając o powierzchnię
wody w y w o ł u j e na niej kręgi, zanim wpadnie w głąb, by osiągnąć dno, trzeba,
abym najprzód rzucił s i ę do wody".
Autor, który ucieczki od filozofii szukał w terenie, który przemierzył

tysiące

�RECENZJE

521

kilometrów dżungli brazylijskiej w poszukiwaniu antidotum przeciw niej, na ko­
niec znów do tej filozofii powraca. Naturam expellas jorca...
Barbara
B A S I L D A V I D S O N , Afryka
odkryta (Warszawa 1961).

Olszewska-Dyoniziak

budzi się (Warszawa 1957); Stara Afryka

na nowo

Wzrost zainteresowań Afryką w Polsce w y w o ł a ł wielkie zapotrzebowanie na
książki, których tematem byłby ten właśnie kontynent. Wydawnictwa polskie, pró­
bując sprostać temu zadaniu, w y d a ł y ostatnio kilkadziesiąt pozycji o różnej war­
tości i różnym przeznaczeniu. Każda z tych pozycji spełnia jakąś konkretną rolę
bądź to jako zbiór informacji, bądź też jako środek sygnalizujący pewne problemy
czy kwestie, albo jako element kształtujący nasze s ą d y o procesach, jakie prze­
biegają lub niegdyś miały miejsce w Afryce. Dzięki takiej popularyzacji zagad­
nienia afrykańskie przestały nam być dalekie i nieznane, a są coraz lepiej rozu­
miane i bezpośrednio nas interesujące. Zjawisko to jest czynnikiem wtórnie w p ł y ­
w a j ą c y m na kształtowanie s i ę potrzeb czytelniczych z zakresu literatury o Afryce.
Nie wystarczają już pozycje omawiające ogólnie problematykę kontynentu, minął
już okres publikacji tylko o charakterze informacyjnym. Coraz częściej obznajomiony już z zasadniczymi problemami czytelnik polski sięga po książkę pogłębia­
jącą zakres jego wiedzy z wybranej przez siebie dziedziny życia Afryki.
Sądzę, ż e takim zapotrzebowaniom odpowiadają obie omawiane prace angiel­
skiego dziennikarza Basila Davidsona. Mądrość tych książek nie w y p ł y w a jedynie
z faktu, że ich autor zwiedził całą niemal Afrykę w czasach, kiedy był korespon­
dentem i członkiem redakcji „The Times", lecz z głębi przemyśleń i wnikliwości
obserwacji oraz pewnej wrażliwości na wszelkie problemy społeczne, na wszelkie
powikłania w stosunkach między ludźmi. Wyrazem tej pasji badawczej jest przed
paru laty wydana książka pt. Afryka budzi się. Jest ona całkowicie poświęcona
kwestiom społecznym Czarnego Lądu. Już sam tytuł brzmi jak hasło, którego
znaczenie było o tyle jeszcze bardziej aktualne, ż e zabrzmiało kilka lat temu,
kiedy wyzwolone dziś państwa afrykańskie wkraczały na drogę ruchów i walk
narodowowyzwoleńczych, których wynik nie był tak łatwy do przewidzenia. Ś w i a d ­
czy to tylko o tym, że Davidson dzięki wnikliwości swego spojrzenia na zagad­
nienia społeczne i polityczne Afryki był w stanie przewidzieć przebieg kolejnych
wydarzeń w ciągu najbliższych lat.
Ale nie polityczny aspekt tej książki najbardziej nas interesuje, jej zasad­
nicza wartość dla etnografa polega bowiem na dostarczeniu mu ciekawych i boga­
tych materiałów dotyczących zagadnień przemian 'społecznych zachodzących na
terenie Afryki Środkowej, a dokładniej w b y ł y m Kongu Belgijskim i Francuskim
oraz w Angoli. Gdyby nie fragmenty opisowe tej książki i niekiedy pewien lekki
styl, zdradzający profesję autora, można by sądzić, że Afryka budzi się napisana
jest przez etnografa lub socjologa. Zjawisko podobne należy do niezwykle rzad­
kich, ponieważ uchwycić najistotniejsze elementy układu społecznego na terenach
tak pod tym w z g l ę d e m Skomplikowanych jest niezwykle trudno dla zawodowego
etnografa, a cóż dopiero dla człowieka, który odkrywa te zagadnienia dla siebie
po raz pierwszy. Pozostaje do wyjaśnienia kwestia, w jaki sposób udało się to
Davidsonowi. Wydaje się, że rzecz leży w doborze odpowiednich informatorów,
którymi byli najczęściej działacze polityczni i gospodarczy tych terenów, dyrekto­
rzy koncernów przemysłowych regulujących rozwój przemysłu kongijskiego, admi­
nistratorzy, misjonarze, wreszcie szeregi anonimowych rozmówców pochodzących

�522

RECENZJE

1

z różnych grup społecznych Konga. Wszystkie dane uzyskane w ten sposób autor
uzupełnił wieloma dokumentami historycznymi i w ł a s n y m i obserwacjami, dzięki
czemu mógł on obok rysu historycznego Konga zanalizować dokładnie ówczesną
sytuację tej belgijskiej kolonii oraz pokusić się o p e w n ą próbę odpowiedzi na py­
tanie, jaka będzie przyszłość tych terenów. Takie ujecie awansowało tę książkę
do szczególnej pozycji, albowiem nikt przed tym nie zdołał zebrać tylu materiałów
i poddać ich tak dokładnej analizie. Nikt również nie potrafił poddać tak bezkom­
promisowej krytyce postępowania belgijskich kolonizatorów w z g l ę d e m proletariatu
kongijskiego, jak i stanąć w obronie traktowanych przez Portugalczyków jak nie­
wolnicy mieszkańców Angoli.
By lepiej zrozumieć współczesną sytuację Konga Davidson wraca myślą do
czasów, kiedy państwo to rządzone przez w ł a s n ą dynastię królewską, której prze­
szłość sięgała czasów europejskiego średniowiecza, przeżywało okres rozkwitu, jaki
mu na tym etapie zabezpieczał feudalny system organizacji społecznej. Dobrze zor­
ganizowany handel, życiodajność uprawnych pól i poszanowanie prawa zwycza­
jowego regulującego życie społeczne Królewstwa Kongijskiego doprowadziło do
ustabilizowania się prosperity gospodarczej, która pozwoliła na rozwój oryginalnej
kultury ludów wchodzących w skład tego wieloplemiennego państwa. Najlepszym
dowodem rozkwitu gospodarczego i kulturalnego Konga w X V w. są pierwsze
wiadomości notowane przez Portugalczyków, którzy wylądowali tam na swoich
okrętach w ostatnich latach tego stulecia. Zaskoczenie Portugalczyków tym stanem
rzeczy było tak wielkie, że nie śmieli oni podjąć żadnych kroków bez uprzedniego
porozumienia się z w ł a s n y m królem, który niecierpliwie oczekiwał w y n i k ó w tej wy­
prawy. Ponieważ w okresie tym Europejczycy nie zdążyli jeszcze nabrać przekona­
nia o własnej wyższości kulturalnej nad innymi rasami i ludami, więc też pierw­
sze stosunki między Portugalią a Kongiem miały charakter przymierza i partner­
stwa gospodarczego podbudowanego handlem wymiennym i wzajemną kurtuazją
dyplomatyczną.
Niestety podobna sytuacja nie mogła trwać dłużej niż kilkadziesiąt lat. Rosnące
apetyty portugalskie coraz trudniej było zaspokajać Kongijczykom bez naruszenia
w ł a s n y c h interesów. Oto i źródło konfliktów. Ówczesny król Konga, Affonso I ,
rozumiejąc wytworzoną sytuację próbuje realizować politykę poszerzania horyzon­
t ó w poprzez wiązanie s i ę z Europą i szukanie pomocy u innych potęg. Dlatego też
nie przeciwstawia s i ę akcji chrystianizacji arystokracji kongijskiej mając nadzieję,
że zdobywszy w ten sposób prawo obywatelstwa w ó w c z e s n y m świecie wzmocni
swą pozycję w obronie przed kolonizatorskimi zapędami przybyszów. Nie znał on
jednak na tyle stosunków europejskich, by zrozumieć, że konflikt między jego
krajem a Portugalią jest konfliktem między słabym, który posiada nieprzebrane
bogactwa, a silnym i uzbrojonym, który na to bogactwo czyha. Wynik jest z góry
przesądzony. Co prawda agonia Królestwa Kongijskiego trwała jeszcze ponad
sto lat, ale w X V I I w. Portugalczycy, korzystając ze śmierci króla Alvareza I X ,
narzucili własnego kandydata zdobywając w p ł y w na wszystkie dziedziny życia go­
spodarczego tego kraju. Chodziło tu głównie o możność w y w o ż e n i a złota i pro­
duktów, a przede wszystkim niewolników. Byli oni w y w o ż e n i dziesiątkami tysięcy
w ciągu roku. Na przestrzeni kilkuset lat panowania portugalskiego na kongijskich
wybrzeżach Atlantyku wywieziono setki tysięcy, a nawet miliony czarnych nie­
w o l n i k ó w początkowo skierowywanych do Portugalii, a potem do Ameryki P o ł u ­
dniowej i Północnej. Kres temu haniebnemu wyniszczaniu ludności Czarnego Lądu
kładzie dopiero nowa ekspansja europejska z końca X I X w., kiedy to Kongiem
zaczyna się interesować Anglia, a w szczególności Belgia.

�RECENZJE

523

Człowiekiem, który odkrył Kongo dla kapitalistycznej Europy, b y ł Stanley. Jego
rola nie polegała jedynie na zasygnalizowaniu istnienia bogatej krainy, której
wnętrze sam dobrze poznał w czasie dwuletnich wędrówek, lecz również na opra­
cowaniu planu jej ekonomicznego wyzysku. Zachęcony perspektywą milionowych
zysków król belgijski, Leopold I I , zakłada Międzynarodowe Towarzystwo Afrykań­
skie, na czele którego staje osobiście. Stanley, tym razem jako tajny w y s ł a n n i k
tego Towarzystwa, wraca do Konga, by spenetrować je pod k ą t e m organizacji
eksploatacji. Od tego momentu Kongo wchodzi w nowy etap eksploatacji już nie
tylko dóbr naturalnych, ale d siły roboczej. Najpierw polegało to na półniewolniczym systemie zbierania kauczuku przez ludność kongijską. Wyznaczono w ó w c z a s
p e w n ą normę dla każdego mieszkańca wszystkich wiosek. Niedostarczenie odpo­
wiedniej ilości kauczuku w ciągu roku było karane chłostą lub ucięciem ręki. Przy
tym systemie eksploatacji rosły szybko zyski Towarzystwa i proporcjonalnie do
tego malała aktywność gospodarcza mieszkańców Konga. Proces ten pogłębił się
szczególnie po roku 1885, kiedy to na Kongresie Berlińskim dokonano pierwszego
podziału imperialistycznego Afryki. Mocą postanowień tego Kongresu Kongo zostało
w y ł ą c z n ą własnością Międzynarodowego Stowarzyszenia Afrykańskiego, które fak­
tycznie było jedynie sztucznym tworem maskującym stan rzeczywisty, a miano­
wicie to, że w y ł ą c z n y m właścicielem tego olbrzymiego terenu był Leopold I I .
Wspomniany wyżej system eksploatacji Konga wzbudził z biegiem czasu protest
światowej opinii publicznej, a przede wszystkim burżuazji belgijskiej, która nie­
chętnie patrzyła na w y ł ą c z n y wyzysk Konga przez Koronę. W wyniku burzliwej
dyskusji na forum parlamentu kongijskiego w roku 1908 uchwalono formalną
aneksję Konga przez Belgię, otwierając w ten sposób następny etap historii tych
terenów, polegający na ekspansji kapitału belgijskiego do Konga, na tworzeniu
przemysłu i eksploatacji taniej siły roboczej, jaką stanowili czarni mieszkańcy
tego kraju.
Omówieniu procesu proletaryzaeji pewnego odłamu ludności kongijskiej i z a ­
gadnień wiążących s i ę z tym procesem poświęcił Davidson najlepsze — moim zda­
niem — stronice swojej książki. Obeznany dobrze z formami wyzysku kapitali­
stycznego w Anglii, autor śledzi to samo zjawisko w Kongu, zdając sobie jednak
dobrze sprawę z podobieństw, jakie mogą zachodzić, i z różnic, jakie w y p ł y w a j ą
z odmiennej rzeczywistości społecznej. Industrializacja, a w ślad za nią i urbaniza­
cja byłego Konga Belgijskiego, początkowo powolna, zaczęła nabierać rozpędu w cza­
sach poprzedzających I I w o j n ę ś w i a t o w ą po to, by osiągnąć swe szczyty w okre­
sie, w którym Davidson odwiedzał te tereny. Powstawanie szeregu dużych ośrod­
k ó w przemysłowych i kopalnianych wytworzyło charakterystyczny popyt na siłę
roboczą. Mógł b y ć on zaspokajany jedynie drogą dopływu ludności z okolic, gdzie
istniała n a d w y ż k a rąk do pracy, czyli z głębi kraju. Na pierwszym etapie było to
zjawisko dość pomyślne, bo uwalniało w i e ś kongijską od nadmiernego ciężaru.
Co prawda los robotników kontraktowanych najczęściej na długi termin b y ł nie­
zwykle ciężki, gdyż w zasadzie płaca była tak niska, że z ledwością starczało na
chleb. A z pożywieniem było coraz trudniej. Zgrupowanie wielkiej ilości robotni­
k ó w w jednym mieście wprowadzało automatycznie trudności w aprowizacji, którą
przejęli w swoje ręce biali, ciągnąc z tego ogromne zyski. Niemniej sam fakt zetknię­
cia się z innym światem, w którym przy dużym w y s i ł k u można było się czegoś
nauczyć, co potem z kolei mogło wpłynąć dodatnio na choć znikome, ale zawsze
widoczne polepszenie w a r u n k ó w materialnych, b y ł pierwszym krokiem na ,drodze
szybkiej ewolucji społeczeństwa kongijskiego. Rozpoczął się proces migracji lud­
ności wiejskiej do centrów przemysłowych. Najpierw przełamano bariery prawa

�524

RECENZJE

zabraniającego sprowadzania przez zatrudnionych w przemyśle robotników człon­
k ó w rodziny. Potem do miasta zaczęli ciągnąć młodzi a silni mężczyźni, na k t ó ­
rych spadł zbyt duży ciężar prowadzenia gospodarstwa, w którym brakowało rąk
do pracy. W ten sposób zaczęły wyludniać się całe wioski, co podcięło strukturę
gospodarczą kraju. Próbowano zaradzić temu przez szybsze w y s y ł a n i e z powrotem
na w i e ś jednostek starszych, nie mogących już wydajnie pracować w przemyśle.
Naturalnie było to rozwiązanie połowiczne, ale odciążało w znacznym stopniu prze­
m y s ł , pozwalając mu na zatrudnianie jak najwydajniejszych roczników. Dzięki
wszystkim tym posunięciom przemysł miał zabezpieczoną bardzo tanią siłę roboczą
i mógł s i ę rozwijać niezwykle dynamicznie. Naturalnie wszelkie zyski były wywo­
żone przez właścicieli do Belgii, tak że w Kongu nie pozostawała nawet naj­
drobniejsza część dochodu.
Wszystkie te przemiany o charakterze gospodarczym miały wielkie znaczenie
w dziedzinie społecznej. Wprowadzenie przemysłu i powstanie zalążka klasy robot­
niczej — może nie tak typowej, jak w Europie, ale dość licznej — w p ł y n ę ł o na
zmianę tradycyjnej struktury społecznej, opartej na rodowym lub feudalnym sy­
stemie organizacji. Wyludnianie s i ę wsi doprowadziło do zmian w zakresie orga­
nizacji gospodarki. Poznanie nowych w a r u n k ó w panujących w mieście i zetknięcie
się z cywilizacją europejską, a przede wszystkim z osiągnięciami techniki, które
coraz częściej były wyzyskiwane również i w głębi kraju, w p ł y n ę ł o w sposób za­
sadniczy na załamanie się tradycyjnego poglądu na świat, a co za tym idzie
upadek tradycyjnego
systemu
autorytetów społecznych. U w y d a t n i a ł o się to
szczególnie w y r a ź n i e w zmniejszeniu się znaczenia czarowników i kapłanów, k t ó ­
rzy zaczęli być anachronizmem w nowych warunkach. Pośrednio zachwiało to r ó w ­
nież władzą k a c y k ó w i innych zwierzchników plemiennych, na których opierali
się kolonizatorzy w swoim systemie pośredniego rządzenia. Polegał on na tym, że
administracja kolonialna utrzymywała k a c y k ó w na ich stanowiskach wykorzy­
stując ich do realizowania w ł a s n y c h rozporządzeń, często sprzecznych z interesami
poszczególnych plemion. Sprzeczności te stały się siłą motoryczną rozwoju u ś w i a ­
domienia społecznego mieszkańców Konga. Zresztą w razie wyraźnie pogarszającej
się sytuacji na terenie własnej wsi można było szukać wyjścia drogą emigracji do
najbliższego ośrodka przemysłowego. Doprowadziło to do stanu, że zasadnicze
centrum przemysłowe otoczone było przez namioty tych, którzy poszukiwali pracy.
O ile emigracja naruszała w p o w a ż n y sposób tradycyjną strukturę społeczną
Konga, o tyle można by mieć nadzieję, ż e centrum przemysłowe lub miejskie sku­
piające nowo przybyły element powinno być czynnikiem formującym jakąś inną
strukturę zastępującą starą. I tu wchodzimy — zdaniem autora — w cały gąszcz
zagadnień, które bynajmniej nie przedstawiają się tak jasno. Przede wszystkim
n a l e ż y się zastanowić nad polityką administracji belgijskiej, która mogłaby ten
proces przyśpieszyć lub opóźnić. W konkretnym przypadku Konga mamy tu do
czynienia z konsekwentnym hamowaniem wszelkiego rozwoju społecznego czy prób
doskonalenia s i ę w zawodzie albo w jakiejkolwiek pracy. Davidson, zastanawiając
się nad przyczynami takiego ustosunkowania się do tych zagadnień, stwierdza zu­
pełnie jasno, że polityka belgijska w Kongu oparta była na zasadach paternali­
stycznych, uznających Kongijczyków za duże dzieci, których nie można wtajem­
niczać w rzeczy, z którymi na pewno nie dadzą sobie rady. Oczywiście sam autor
ś w i e t n i e zdaje sobie sprawę z tego, że jest to tylko pokrywka dla polityki odcina­
jącej tubylców od możliwości zdobycia umiejętności technicznych, które wraz
z w y ż s z y m i płacami zarezerwowane b y ł y dla białych. Identycznie rzecz się miała
z oświatą i szkolnictwem wyższym. Młodzież kongijska, nawet najzdolniejsza, nigdy

�RECENZJE

525

nie miała możliwości kontynuowania nauki poza szkołami misyjnymi, stąd w y p ł y ­
nęła okoliczność, że w chwili uzyskania niepodległości przez Kongo liczba K o n ­
gijczyków z ukończonymi w y ż s z y m i studiami nie sięgała nawet kilku dziesiątków.
Ł a t w o się w i ę c zorientować, że celem polityki belgijskiej było u t r z y m y w a ć społe­
czeństwo kongijskie w jak n a j w i ę k s z y m zacofaniu społecznym, by tym łatwiej b y ł o
udowodnić ś w i a t u niezbędność opieki nad tym terenem.
Nie oznacza to bynajmniej, że społeczeństwo kongijskie nie ewoluowało. Sam
fakt zgromadzenia w miastach tak wielkiej ilości ludzi pochodzących z różnych
terenów Konga, reprezentujących odmienne systemy społeczne i zetknięcie s i ę tych
ludzi z administracją europejską, a przede wszystkim z nowym systemem organi­
zacji społecznej wprowadzonej z przyczyn technicznych w przemyśle, był przyczyną
wytworzenia s i ę nowej sytuacji społecznej, odmiennej od dotychczasowej. Proces
ten b y ł dla Davidsona bardzo widoczny i jego opisaniu 'poświęcił on niejedną
stronicę, zwracając szczególną u w a g ę na rodzenie się nowych potrzeb społecznych
u sproletaryzowanych Kongijczyków w a l c z ą c y c h o prawo do kształcenia się zawo­
dowego, i nie tylko zawodowego, w dążności do nowych form rekresacji, w poczuciu
własnej przebytej przez siebie ewolucji. Wszystkie te czynniki doprowadziły do
tego, że Belgowie nie byli w stanie u t r z y m y w a ć dawnego systemu i że musieli iść
na ustępstwa. Ustępstwa te nie były ustępstwami na rzecz samych Kongijczyków,
w y n i k a ł y one po prostu z uwzględnienia w ł a s n y c h interesów. Paternalistyczny sy­
stem rządów nie zdawał egzaminu. Trzeba go było zastąpić czymś innym, ale no­
wych form w momencie pobytu Davidsona Belgowie jeszcze nie wytworzyli. Dla­
tego też niedwuznacznym wnioskiem w całej omawianej pracy tego angielskiego
dziennikarza jest stwierdzenie, że albo Belgowie zmienią system, albo stracą Kongo,
a z nim i wszystkie dochody. J a k wiemy, stało s i ę tak, j a k przewidywał Davidson,
ale chyba on sam nie p r z e w i d y w a ł , że stanie s i ę to tak szybko.
Ale nie na ten aspekt „jasnowidztwa" chciałem zwrócić uwagę. Świadczy to
o logiczności rozumowania autora i o bystrości jego spostrzeżeń, ale w książce
Afryka budzi się znajdujemy pierwiastki jeszcze dla nas cenniejsze, mianowicie
nutkę zadumy nad człowiekiem, którego kultura przybrała różną postać, co dało
w pewnym okresie rozwoju ludzkości asumpt do dzielenia ich na w y ż s z e i na niż­
sze, przy czym te pierwsze, z racji takiego układu rzeczy, uznały za konieczne
rozciągnąć
swe niszczycielskie o p i e k u ń s t w o nad drugimi. Właśnie tego rodzaju
refleksje natchnęły Davidsona do napisania rozdziału zatytułowanego „Koniec szla­
chetnego dzikusa". Kwintesencja tych refleksji polega na stwierdzeniu, że mimo,
iż pojawienie s i ę Europejczyków w Kongu stało się przyczyną wyginięcia setek
tysięcy ludzi, zniszczeniem setek wiosek, rozbiciem tradycyjnej struktury społecz­
nej, wyzysku i pauperyzacji ludności tubylczej, niemniej stało s i ę również przy­
czyną postępu społecznego, co prawda drogo okupionego, ale bez którego społe­
c z e ń s t w o to e w o l u o w a ł o b y swym zwolnionym rytmem, stając s i ę przez to samo
coraz bardziej zacofane w stosunku do pozostałych społeczeństw świata. Za po­
stęp, zdaniem Davidsona, płaci s i ę drogo, ale cena jest niczym w porównaniu
ze skutkami. Od siebie dodać możemy, że Kongo płacić będzie jeszcze dużo, ale
jednocześnie w bardzo szybkim tempie zdobywać będzie swoje miejsce w świecie,
aktywizując swoje życie gospodarcze i społeczne. T a k w i ę c książka Davidsona
jest b y ć może nawet nie m i m o w o l n ą ilustracją prawa dialektyki mówiącego, ż e
walka sprzeczności jest motorem postępu.
O ile tematem książki Afryka budzi się były zagadnienia współczesnych prze­
mian społecznych Afryki, a ściślej m ó w i ą c Konga i Angoli, o tyle g ł ó w n y m pro­
blemem drugiej pozycji Basila Davidsona stały s i ę kwestie dotyczące przeszłości

�526

RECENZJE

tego kontynentu. W czasie swoich długich w ę d r ó w e k po różnych regionach Afryki,
w ę d r ó w e k mających charakter systematycznych studiów regionalnych, autor stykał
się wielokrotnie z uczonymi badającymi zamierzchłe dzieje poszczególnych tere­
nów, którzy próbowali odtworzyć je bądź drogą studiowania dawnych dokumen­
t ó w historycznych, bądź poprzez wykopaliska archeologiczne. Ostatnie, rewela­
cyjne wprost wyniki tych wykopalisk stały się dla Davidsona podstawą do próby
przedstawienia ich szerszemu ogółowi czytelników, którzy pragnęliby s i ę o nich
dowiedzieć przed u p ł y w e m czasu potrzebnego na ich dokładne i ścisłe naukowe
opracowanie, trwające niekiedy latami. W związku z tym zrealizowano pomysł
napisania książki omawiającej historię Afryki przez głęboko rozumiejącego tę pro­
blematykę amatora, który nie musiałby brać odpowiedzialności za wszystkie suge­
rowane hipotezy oparte na niekompletnym jeszcze materiale. Niemniej, wychodząc
z tego założenia, autor miał nadzieję dać jednak jak najwierniejszy obraz dotych­
czasowych zdobyczy dorzucając do nich w ł a s n e refleksje i uwagi, co do których
zarzeka s i ę zresztą, ż e nie muszą s i ę one pokrywać z tym, co za lat kilka powiedzą
uczeni.
Niezależnie od tego, jak w y p a d ł a ta próba, trzeba podkreślić przede wszyst­
kim jej pionierskość i bogactwo cytowanych materiałów. Własne obserwacje i wia­
domości zdobyte w terenie autor uzupełnia danymi zaczerpniętymi z szeregu dzieł
naukowych, jakie zostały opublikowane w ostatnim dziesięcioleciu. Cały w ten
sposób zebrany materiał posłużył do nakreślenia obrazu przemian historycznych,
jakie zachodziły na kontynencie afrykańskim od najdawniejszych czasów, aż do
momentu przybycia Europejczyków. Od razu trzeba jednak zwrócić u w a g ę na fakt,
że Davidson rozpoczynając pisanie tej książki miał już własną koncepcję historii
Afryki, którą zilustrował tylko odpowiednimi materiałami. Polegała ona na prze­
śledzeniu roli pojawienia się żelaza i znajomości jego obróbki w przyśpieszeniu
rozwoju kulturowego poszczególnych regionów i ludów afrykańskich. Kolejne roz­
działy omawiają ten proces w porządku geograficznym i chronologicznym.
Punktem w y j ś c i o w y m dla omówienia tych kwestii stał się dla Davidsona pro­
blem zaludnienia Afryki. Nie można bowiem m ó w i ć o kulturze bez uprzed­
niego zapoznania się z charakterystyką ludów tę kulturę wytwarzających. Najdaw­
niejsze znaleziska archeologiczne świadczące o istnieniu w Afryce form praludzkich datowane są przez najostrożniejszych uczonych na okres około 600 000 lat p.n.e.
Ostatnio odkrycia L . Leakeya potwierdzają tę tezę dodając do niej znak zapyta­
nia, czy nie mamy tu do czynienia z formami jeszcze starszymi. W każdym bądź
razie można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, ż e znajdywane na terenie
Afryki narzędzia kamienne mogą należeć do najstarszych tego rodzajów wytwo­
rów na świecie. Rzutuje to jednocześnie na zagadnienia dawności rodzaju ludz­
kiego na tym kontynencie, a co za tym idzie i na długość procesów historycz­
nych, jakie na nim przebiegały.
Ponieważ w całej pracy Davidson wiele miejsca poświęca najdawniejszym eta­
pom historii Afryki, mieliśmy nadzieję, ż e nie ominie on choćby pobieżnego o m ó ­
wienia zagadnień najstarszych etapów rozwoju kultury ludzkiej na tym kontynen­
cie. Mamy tu na myśli przede wszystkim bardzo długi okres trwania kultur k a ­
miennych, znanych już archeologom na podstawie zebranych przez ostatnie trzy­
dzieści lat materiałów archeologicznych z całej niemal Afryki. W ciągu pięciuset
kilkudziesięciu tysięcy lat poprzedzających pojawienie się w dolinie Nilu cywili­
zacji egipskiej na terenie Afryki żyło wiele ludów, które pozostawiły po sobie je­
dynie narzędzia kamienne i rzadkie pochówki. Systematyczne przekopywanie jaskiń
i śmietnisk muszlowych, jak też wiele narzędzi znalezionych na powierzchni ziemi

�RECENZJE

527

pozwoliło archeologom europejskim i afrykańskim na ustalenie pewnych ram
chronologicznych i typologicznych, które wprowadzają nas w historią długiej ewo­
lucji kulturowej poszczególnych regionów. Właśnie ta ewolucja jest najorygi­
nalniejszym podłożem kształtowania s i ę kultury następnych pokoleń, z k t ó ­
rych z biegiem czasu pod w p ł y w e m grup przybyłych spoza kontynentu afrykań­
skiego w y e w o l u o w a ł a ta kultura, jaką znamy z opisów historyków i etnografów.
Niestety być może autor nie miał czasu lub możliwości zapoznać się z bogatą lite­
raturą dotyczącą tej problematyki, w i ę c wolał nie zabierać głosu w tej sprawie.
Niemniej sądząc po tytule czytelnik miał prawo oczekiwać naświetlenia tej kwe­
stii i nadaremnie jej będzie szukać w omawianej książce. Jest to mankament tym
dotkliwszy dla polskiego czytelnika, że niestety poza kilkoma uwagami zamieszczo­
nymi w skrypcie Włodzimierza Antoniewicza pt. Historia sztuki
najdawniejszych
społeczeństw,
gdzie znajdujemy o m ó w i e n i e niektórych kultur archeologicznych
Afryki, w literaturze naukowej naszego kraju nie znajdujemy ani jednej pozycji,
w której omówiona zostałaby interesująca nas tutaj problematyka. Jest to dział
jeszcze zupełnie u nas nie tknięty.
Przechodząc do okresów nieco późniejszych autor zastanawia się nad przebie­
giem migracji, które ukształtowały współczesny obraz etniczny Afryki. Rozróżnia
on trzy główne etapy zaludnienia tego kontynentu. Na od dawna zamieszkały
element autochtoniczny Afryki, którym — zdaniem Davidsona — mogli być
Brabuszmeni, nałożyły s i ę kolejne fale migracji, najpierw Murzynów, a potem
Chamitów i Semitów. J a k twierdzą archeologowie, antropologiczny typ murzyński
pojawia się w Afryce w piątym tysiącleciu przed naszą erą, a typ chamicki odpo­
wiednio później. Nie wchodząc w szczegóły tego bardzo generalnego wprowadze­
nia warto jedynie podkreślić kwestię dla autora najważniejszą, którą sam David­
son sumuje w następujących słowach: „Źródłem ewolucji i postępu w Afryce, jak
wszędzie na świecie, są nie okoliczności rasowe, lecz środowiskowe i nic nie wska­
zuje na to, że Murzyni, gdyby żyli w Afryce Północnej zamiast w Centralnej, nie
osiągnęliby r ó w n i e dużo — albo równie mało — co chamiccy Egipcjanie czy Ber­
berowie w dolinie Nilu lub nad Morzem Śródziemnym". Trudno nie zgodzić się
z tą sugestią, która choć może nie nosi piętna zbyt naukowego sformułowania, nie­
mniej oddaje istotę zagadnienia, przeciwstawiając się pewnym założeniom rasi­
stowskim od kilkudziesięciu już lat pokutującym w nauce o człowieku, a szcze­
gólnie w literaturze o Afryce i jej ludności.
Po krótkim zapoznaniu czytelnika z ostatnimi odkryciami malowideł skalnych
na Saharze, które stanowią rodzaj historii ikonograficznej tych terenów w ostat­
nich tysiącleciach przed naszą erą, Davidson przechodzi do dokładniejszego o m ó w i e ­
nia w y n i k ó w wykopalisk archeologicznych na terenie niegdyś potężnego państwa
Meroe, leżącego na południe od starożytnego Egiptu. Teren ten jest chyba najbo­
gatszym terenem wykopaliskowym Afryki, a nawet świata. Niestety w tej chwili
zaledwie jedna dziesiąta jego powierzchni jest w przybliżeniu znana archeologom.
Reszta zaś pozostaje jeszcze do zbadania. Mamy tu w i ę c do czynienia z terenem,
który niemal sam przez swoją specyfikę i wielkość narzuca ideę kompleksowych
badań archeologicznych, w których mogłyby, wziąć udział ekipy wielu krajów.
Niezależnie od tego, co można zrobić tam na podstawie tego, co już tam uczyniono,
można sądzić, że Meroe odegrało znaczną rolę w rozwoju kultury ludów zamiesz­
kujących te tereny, a nawet poprzez utrzymywanie licznych kontaktów z nieraz
bardzo odległymi krajami Afryki Zachodniej w p ł y n ę ł o również na przyśpieszenie
rozwoju kultury i na tamtych terenach. Żywotność tego ośrodka i jego znaczenie
cywilizacyjne polegało na tym, że był to obszar, gdzie krzyżowały się w p ł y w y Azji

�528

BECENZJE

Przedniej, starożytnego Egiptu, a nawet Chin, z którymi Meroe utrzymywało ż y w e
kontakty handlowe. Tutaj też, jak można sądzić po zwałach szlaki, rozwinęła się
produkcja i obróbka żelaza, którego część na pewno musiała być eksportowana
do innych regionów Afryki. Tak w i ę c obok Egiptu Meroe stało się drugim cen­
trum rozprzestrzenienia się żelaza w Afryce.
Następny rozdział książki Stara Afryka na nowo odkryta poświęcony został
o m ó w i e n i u kultur Zachodniego Sudanu. Na terenie tym koniec kultur kamiennych
przypada na okres między I X w. p.n.e. a rokiem 200 n.e. Zasadnicze zmiany za­
szły tu dopiero w wyniku ekspansji arabskiej, która przypada na V I I w. Do cie­
kawszych odkryć archeologicznych dokonanych na tych terenach zaliczyć trzeba
badania nad kulturą Nok, charakteryzującą się dokładnie opracowaną ceramiką
i ciekawą sztuką. J a k się okazuje, niektóre elementy w s k a z y w a ł y b y na to, że
twórcami kultury Nok byli przodkowie pewnych plemion współcześnie żyjących
w Afryce Zachodniej. Daje to asumpt Davidsonowi do szeregu uogólnień na temat
historii tej części Afryki. Opiera się ona głównie na źródłach arabskich. J a k z nich
wynika, od dawna istniały już więzy handlowe między doliną Nilu a doliną Nigru.
Ta stała wymiana handlowa, a za nią i kulturowa odegrała bardzo w a ż n ą rolę
w rozwoju Afryki Zachodniej, nic w i ę c dziwnego, że wielu etnografów wskazuje
na szereg e l e m e n t ó w kultury duchowej l u d ó w sudańskich podobnych do swych
egipskich odpowiedników. Podobne stanowisko reprezentował swego czasu Leo
Frobenius snując dość trudno sprawdzalne hipotezy na temat wspólnoty tych dwu
k o m p l e k s ó w kulturowych. W tej chwili trudno jest powiedzieć coś konkretnego na
temat tego rodzaju poglądów, ale nie sposób zaprzeczyć, że istnieją pewne podsta­
wy do podobnego traktowania tego zagadnienia. Naturalnie nie oznacza to, by D a ­
vidson miał ochotę r e a k t y w o w a ć wszystkie poglądy tego uczonego, których chyba
nawet w całości nie poznał, ale pisząc podobne słowa w swojej książce mimo­
wolnie zwraca naszą u w a g ę na prace, które od kilkunastu już lat zaliczone zostały
jedynie do historii zagadnienia. Pozostaje w i ę c problem ewentualnej rewizji poglą­
d ó w w tym zakresie po to, by raz na zawsze definitywnie rozwiązać kwestię przy­
datności materiałów zebranych przez tego wielkiego przedstawiciela poważnie się
Afryką interesującej szkoły kulturowo-historycznej.
Skoro jesteśmy już przy materiałach, na których można oprzeć badania nad
przeszłością kultury zachodnioafrykańskiej, to warto podkreślić p o z y t y w n ą stronę
omawianej przez nas książki, która przynosi szereg bardzo cennych danych za­
czerpniętych z kronik i opisów arabskich. O ile wiedza europejska o Afryce,
a zwłaszcza o jej wnętrzu, sięga co najwyżej X V w., o tyle wiedza arabska ma
tradycję znacznie dawniejszą. Nie zapomnijmy, że pierwsze opisy Afryki publiko­
wane w Europie są niczym innym, jak wyzyskaniem z a p i s ó w arabskich, które róż­
nymi drogami dostały się w posiadanie ówczesnych d w o r ó w królewskich, szcze­
gólnie zainteresowanych w rozwijaniu handlu z bogatą w ó w c z a s Afryką. Są to
wiadomości dosyć słabo znane w Polsce, stąd pionierska w tym zakresie rola
książki Stara Afryka na nowo odkryta.
Zakreślając ogólne ramy historii Afryki Zachodniej Davidson stwierdza: ,,Ale
ważniejsze dla rozwoju społeczeństwa w krajach położonych na południe od pustyni
były prawdopodobnie sposoby użytkowania metalu, a już obróbka żelaza odegrała
na pewno rolę najważniejszą. Ludy Afryki Zachodniej poznały żelazo i jego
obróbkę zapewne na przełomie er albo dzięki północy (ludy berberyjskie), albo
wschodowi (Meroe). Z końcem pierwszych w i e k ó w ery chrześcijańskiej znajomość
żelaza rozprzestrzeniła się na południe daleko poza brzeg lasów. Daty te posiadają
ogromną w a g ę : oznaczają początek współczesnej Afryki". Niestety ta właśnie

�RECENZJE

529

„współczesna Afryka'' stała się obiektem kolonizacji europejskiej, przed którą nie
uchroniła jej ani znajomość, ani obróbka żelaza. Snując dalej tę refleksję mia­
łoby się chęć podjąć dyskusję nad oczywistością faktu, że żelazo było czynnikiem,
któremu danym było a w a n s o w a ć kultury ludów Afryki w hierarchii rozwoju aż
do rangi kultur współczesnych, ale takie postawienie sprawy w y l e w a ł o b y przy­
s ł o w i o w e dziecko wraz z kąpielą. Niemniej zbyt częste podkreślanie roli żelaza
w rozwoju kultury afrykańskiej nie może zaciemniać faktu, że współczesność tej
kultury nie jest wyłącznie wynikiem tego przełomu, o którym m ó w i Davidson,
lecz również — a chyba i przede wszystkim — wynikiem konfrontacji tradycyjnej
kultury kontynentu z kulturą i osiągnięciami technicznymi kolonizatorów, którzy
wprowadzając nowe porządki sami przyśpieszyli ewolucję społeczeństw afrykań­
skich w kierunku osiągnięcia podobnego poziomu kulturowego, jakiego model
przynieśli z sobą. T ę oczywistą prawdę Davidson uczynił m y ś l ą przewodnią swej
pierwszej książki Afryka budzi się, a następnie usunął na plan drugi w swej
kolejnej pracy Stara Afryka na nowo odkryta. Naturalnie zawsze można polemi­
zować, że tematem tej drugiej pozycji jest daleka przeszłość kontynentu, a nie jej
ostatnie wieki, niemniej czytelnik, który ma okazję poznać jedynie tę ostatnią,
może być narażony na pewne zniekształcenie poglądów w tym zakresie. Tak w i ę c
zbyt słabo chyba Davidson podkreśla fakt, że poznanie żelaza było p r z e ł o m o w y m
etapem, ale w przeszłości, i że dla współczesności decydującego znaczenia mieć nie
mogło.
Następne stronice omawianej książki poświęcone są historii kolejno pojawia­
jących się i rozpadających się państw Afryki Zachodniej, jak Ghana, Mali, Kanem,
czyli B o m u i Songhaj. Trudno jest ze w z g l ę d u na rozmiary tej recenzji anali­
zować dokładnie treść tych rozdziałów, raczej warto tu tylko zasygnalizować, że
są to strony pełne barwnych opisów życia kwitnącego w tych państwach, życia
opartego na dobrze zorganizowanym handlu i licznych podbojach. Właśnie te
aspekty historii AEryki doprowadziły autora do pewnych refleksji na temat eko
nomiki tych krajów. Trzeba z całą satysfakcją przyznać, że uwagi Davidsona n;&gt;
ten temat są drugim bardzo pozytywnym elementem jego książki.
Ten ekonomiczny podtekst czujemy odtąd we wszystkich kolejnych rozdziałach
omawianej książki Davidsona. Dotyczy to głównie zarysu historii kolejnych państw
Afryki Zachodniej, a w następnej partii pracy i p a ń s t w Afryki Wschodniej i Po­
łudniowej. Najważniejszym elementem tych studiów jest zwrócenie uwagi na dwa
g ł ó w n e zagadnienia: roli niewolnictwa w zahamowaniu rytmu przemian kulturo­
wych na interesujących nas terenach oraz roli więzi handlowych, jakie łączyły
wschodnie wybrzeża Afryki z kontynentem azjatyckim. Chodzi tu przede wszystkim
0 handel arabski i chiński. Liczne znaleziska, których pochodzenie wskazuje na
Arabię, P ó ł w y s e p Hinduski i Chiny, dowodzą, że kontakty te musiały być ż y w e
1 korzystne dla obu stron. Jak możemy się domyślać, na handlu tym opierało się bo­
gactwo państw wschodnioafrykańskich, ponieważ owe importowane przedmioty nie
zostawały na wybrzeżu, lecz w ę d r o w a ł y daleko w głąb kontynentu afrykańskiego
przynosząc niezłe dochody pośrednikom i kupcom tych terenów. T a sprawnie zorga­
nizowana sieć handlowa świetnie funkcjonowała do okresu pojawienia się Europej­
czyków, którzy zamiast w k o m p o n o w a ć się w ten system, jak czynili to na początku,
swą rabunkową polityką doprowadzili do całkowitej jego likwidacji, na czym sami
sporo stracili. W tym przypadku miraże szybkiego wzbogacenia się kolonizatorów
przysłoniły im możliwości zorganizowania o wiele wydajniejszego systemu eksploa­
tacji opartego na równomiernie rozłożonych podatkach i cłach. Ale o tym swoim
U — Etnografia Polska T . v u

�530

RECENZJE

błędzie przekonali się dopiero Europejczycy w momencie, gdy kwitnące kraje
Afryki Wschodniej zamieniły się w podupadłe faktorie.
Zanik handlu z Azją doprowadził do dużych zmian gospodarczych nie tylko
w krajach położonych na wybrzeżach Afryki Wschodniej, lecz pośrednio przy­
czynił się również do zachwiania r ó w n o w a g i ekonomicznej organizmów p a ń s t w o ­
wych z wnętrza kontynentu. Wiele z nich opierało s w o j ą egzystencję na zyskach
w y p ł y w a j ą c y c h z pośrednictwa handlowego, więc z c h w i l ą zaniku handlu musiały
podzielić losy państw wschodnioafrykańskich. Niestety Europejczycy niszcząc starą,
tradycyjną strukturę ekonomiczną podbitych krajów afrykańskich nie narzucali im
żadnej innej, krępując jednocześnie wszystkie inicjatywy w kierunku stworzenia
nowego modus vivendi. W zasadzie ówczesną politykę europejską w Afryce można
określić jako rabunkową eksploatację bez perspektyw, która miała na celu w jak
najkrótszym czasie wzbogacić niezbyt zamożne metropolie na starym kontynencie.
Naturalnie tego rodzaju postępowanie doprowadziło jedynie do szybkiego wy­
eksploatowania omawianych krajów i do ogólnego zubożenia Afryki, która w ś r ó d
zainteresowań kolonialnych spadła w związku z tym na dalszy plan. I trzeba przy­
znać, ż e okres X V I I i X V I I I w. jest okresem osłabienia eksploatacji kolonialnej
w Afryce, która odrodziła się dopiero z początkiem X I X w., a więc w epoce roz­
wijającego się kapitalizmu, szukającego nowych złoży surowcowych i nowych ryn­
k ó w zbytu.
Jeśli chodzi o niewolnictwo, którego rozkwit przypada w Afryce na wieki od
X V do X I X , to stało się ono czynnikiem poważnie hamującym dalszy postęp kul­
tury afrykańskiej. Zdobycie niewolników w celu ich sprzedania Europejczykom
nie stanowiło dla szeregu plemion afrykańskich najmniejszych trudności. Wystar­
czyło umiejętnie zorganizować w y p r a w ę wojenną, z której przyprowadzano dzie­
siątki, jeśli nie setki mężczyzn czy kobiet. Z ich przekazaniem do najbliższego
portu także nie było specjalnych kłopotów, ponieważ zawsze mogli zająć się tym
Arabowie, ciągnący bajeczne zyski z pośrednictwa w handlu niewolnikami. Tak
w i ę c łatwość, z jaką przychodziły zyski ze zdobywania niewolników, stała się
główną przyczyną rozkwitu niewolnictwa w Afryce. Nastąpił okres demoralizacji
plemion i ludów wnętrza Afryki, które w pogoni za ł a t w y m zyskiem wyniszczały
plemiona sąsiednie, zagrażając nawet dalszym. Wynikiem tego było p o w a ż n e naru­
szenie tradycyjnej struktury plemiennej, co natychmiast, znalazło odbicie w zaostrze­
niu się s t o s u n k ó w między poszczególnymi ludami. Ten permanentny stan wojny
domowej lub zagrożenia wojennego doprowadził do ruiny handlu i w ogóle
każdego konsekwentnego systemu gospodarczego. Poza tym wprowadził do psy­
chiki ludów afrykańskich nie znane im dotąd elementy drapieżności, których n a j ­
lepszym przykładem będą cytowane przez Davidsona opisy Beninu. Okres niewol­
nictwa b y ł więc dla Afryki podwójnie druzgocący, albowiem zniszczył nie tylko
tradycyjną ekonomikę, lecz też w p o w a ż n y m stopniu naruszył i r ó w n o w a g ę mo­
ralną, jeśli można tu użyć tego niedoskonałego wyrażenia. To w ł a ś n i e okres nie­
wolnictwa przyczynił się głównie do tego, że Afryka ma w tej chwili tak wiele
do odrobienia.
Mimo tych wszystkich ujemnych w p ł y w ó w cywilizacji europejskiej kultura
ludów Afryki zachowała wszystkie najważniejsze składniki, które umożliwiają jej
rozkwit w czasach obecnych charakteryzujących się podjęciem dawnych tradycji
zsynchronizowanych z potrzebami nowoczesnego życia i kultury. Podobny układ
rzeczy możliwy jest tylko dzięki faktowi, że tradycyjna kultura afrykańska nie
była kulturą prymitywną, jak próbowano nas o tym przekonać jeszcze kilka­
naście lat temu, ale posiadała w ł a s n ą postać i d y n a m i k ę rozwoju, opartą jedynie

�RECENZJE

531

na innych podstawach niż kultura ludów europejskich. Właśnie temu problemowi
poświęcił autor ostatnie rozdziały swojej książki. W tytule Stara Afryka na nowo
odkryta zawarta jest aluzja nie tylko do w y n i k ó w ostatnich wykopalisk archeolo­
gicznych, a!e również do nowej sytuacji kulturowej kontynentu, który odkrywa
w ł a s n ą tradycję i historię, by czerpać z niej jak ze skarbca w okresie budowy
nowej gospodarki i nowej kultury. Przykładem niech będzie Ghana, która celowo
przyjęła n a z w ę starożytnego państwa Afryki Zachodniej, chcąc w ten sposób oddać
hołd osiągnięciom swych przodków i podjąć ich trud budowy naprawdę niezależ­
nego państwa.
Okrycie tej prawdy i jej podbudowanie materiałem dowodowym jest chyba
największą zasługą Basila Davidsona i dlatego jego pozycje są tak cenne dla
tych, którzy chcą zapoznać się z najistotniejszymi problemami nurtującymi współ­
czesną Afrykę.
Krzysztof
Makulski

12. R. L E A C H , Pul Eliya
Kinship, London 1961.

— A Village in Ceylon, A Study of Land Tenure and

Północna część Centralnej Prowincji Cejlonu (North Central Province) była
ogniskiem poważnej cywilizacji, która kwitła pomiędzy I I I w. p.n.e. a X I I w. n.e.
Obszar ten jest położony na suchej płaszczyźnie i uprawa roślin jest tam możliwa
tylko przy pomocy systemu irygacji; wsie obecnie tam egzystujące stosują tę samą
technikę irygacji, co dawne antyczne.
Książka Leacha poświęcona jest szczegółowej analizie, w jaki sposób w czasach
obecnych ziemia uprawna w tym kraju, w jednej z tamtejszych wsi (Pul Eliya),
staje się przedmiotem własności, jak jest użytkowana i dziedziczona przez kolejne
generacje. Książka ma charakter monografii, w której główna uwaga jest poło­
żona na zagadnienia związku pomiędzy stosunkami pokrewieństwa a własnością
i zasadami użytkowania ziemi; jest ona również przyczynkiem do teorii i metodyki
współczesnej „social anthropology".
Pul Eliya jest w s i ą leżącą na terenie powiatu (District) Nuvarakalaviya,
ок. 12 mil na północ od miejscowości Anuradhapura, dawniej centrum królestwa
syngaleskiego. Ludność m ó w i językiem syngaleskim i należy do kasty Goyigama;
w okolicy większość wsi posługuje się językiem syngaleskim, lecz na południowym
zachodzie u ż y w a n y jest język Tamil, a mieszkańcy tamtych wsi są Koslem
(marskkal — to przynależność religijna), zaś na północnym zachodzie są wsie Hindu
Tamil. Cały ten obszar jest niesłychanie bogaty w zabytki archeologiczne, lecz
badanie historii jest utrudnione ze względu na brak pisemnych przekazów. Wielka
świetność dawnej przeszłości nie ma kontynuacji w teraźniejszości. Klasyczne kró­
lestwo syngaleskie było charakterystycznym przykładem cywilizacji, którą można
nazwać hydrauliczną (jak to określa Wittfogel) przez to, że region z natury biedny,
dzięki zastosowaniu skomplikowanej inżynierii irygacyjnej, przerodzony został
w kraj kwitnący bogactwem. W X I I I w. nastąpił upadek tej cywilizacji.
Obecni mieszkańcy wsi są przekonani, że system ich organizacji pozostał nie­
tknięty od najdawniejszych czasów. Tej opinii nie można jednak potwierdzić doku­
mentacją historyczną, ponieważ nie wiadomo nic o organizacji życia wsi w okresie
antycznej cywilizacji syngaleskiej. Wiadomo natomiast, że — jak w starożytności —
współcześnie stosowane prace nawadniające dzielą się na dwa rodzaje: lokalne
w obrębie poszczególnych wsi (małe zbiorniki) i wielkie centralne związane kana­
łami, pod nadzorem centralnych władz. W ekonomice tego kraju jest bardziej

�532

RECENZJE

istotny brak wody niż brak ziemi i ten fakt odbija się wyraźnie w stosunkach
społecznych.
Zarówno bezpośrednie otoczenie wsi P u l Eiiya, jak i cały obszar North
Central Province jest bardzo zróżnicowany pod w z g l ę d e m j ę z y k o w y m , religijnym
i kastowym. Lecz w obrębie poszczególnych wsi populacja jest jednorodna. To jest
cechą charakterystyczną tej części Cejlonu. System kastowy wyraża się w przy­
należności do tzw. variga (związek, rodzaj — ang. kind, variety). Variga dotyczy
kategorii zarówno lingwistycznych, jak religijnych czy socjalnych lub kulturowo^rasowych: Tamil tworzą variga w oparciu o język; Moslem tworzą variga na
podstawie przynależności religijnej; „Pracze" i „Pośrednicy" to variga kategorii
socjalnej; Vedda — variga kategorii kulturowo-rasowej.
Prawowici mieszkańcy jednej wsi są członkami tej samej variga. Tylko variga
mają prawo do korzystania ze zbiornika wodnego należącego do danej wsi.
Istotną cechą tego systemu kastowego jest endogamia w obrębie poszcze­
gólnych variga, a więc w obrębie jednej wsi. Małżeństwa z członkami innych
variga są surowo zakazane. Konsekwencją tego jest wzajemne p o k r e w i e ń s t w o
wszystkich mieszkańców danej wsi.
Pul Eliya jest zamieszkana przez członków variga Goyigama (uprawiających
rolę), kasty syngaleskiej, którzy stale podkreślają s w ą ekskluzywność, nawet
W odniesieniu do innych syngaleskich variga, tym niemniej obecnie członkowie
tych innych grup regularnie uczestniczą w rytuałach Pul Eliya i biorą udział
w uprawie pól w Pul Eliya. Ten intervariga kontakt jest bardzo specyficznym
fenomenem w stosunkach kastowych. System kastowy ma bowiem jako całość
dwa zasadnicze aspekty: z jednej strony jest to zasada endogamii, której rezul­
tatem jest tworzenie małych ekskluzywnych lokalnych grup, których członkowie
posiadają to samo socjalne znaczenie jako przynależni do variga, z drugiej zaś
strony członków jednej kasty wiążą rytualne związki i tradycje służebne powin­
ności. W tym drugim przypadku stosunki więzi obejmują sferę ekonomii, religii
i polityki —• z wykluczeniem jednak pokrewieństwa. Tradycja i rytuał ma swoje
odpowiedniki w nazwaniach poszczególnych syngaleskich grup. „Goyigama", „Pra­
cze", „Pośrednicy", „Tancerze" — są w gruncie rzeczy wszyscy rolnikami. Tak
było w przeszłości, tak jest i teraz. W dawnej feudalnej hierarchii jednak po­
szczególne te grupy były obowiązane do wykonywania pewnych służebnych czyn­
ności przy różnych okazjach i jednocześnie z tego tytułu przywiązane były do
określonego kawałka ziemi. Była to w ł a ś c i w i e zasada pańszczyzny. Obecnie „Pra­
cze" są tylko rytualnymi praczami, „Tancerze" tylko rytualnymi tancerzami itp.
W pracy swojej Leach obrazuje fakty z życia P u l Eliya na podstawie stanu
zaobserwowanego w czasie badań z 1954 r. Cała populacja wsi w tym czasie
wynosiła 146 osób, a całość pól znajdujących się pod irygacyjną uprawą równała
się ok. 135 akrom (1 akr = ok. 4000 m ). Autor stwierdza, ż e jest to w i e ś na ogół
podobna do innych wsi w jej sąsiedztwie, zastrzega się jednak przed sugestią,
jakoby miała to być jakaś wieś typowa albo w jakimś sensie statystycznie prze­
ciętna. Autor jest przeciwnikiem używania tego rodzaju terminologii.
Pracę Leacha można uznać za nowatorską od strony metody. Sam autor przed­
stawia ją jako traktującą w nowy sposób sprawy, które — w odniesieniu do
Cejlonu czy nawet do tej części kraju — były poruszane już przez poprzednich
tutejszych badaczy. Te poprzednie prace były przede wszystkim w j a k i m ś stopniu
syntetyczne.
2

Praca Leversa (1899) to sprawozdanie oparte częściowo na terenowych obser­
wacjach, lecz głównie na raportach angielskich administracji, odnoszących się do

�RECENZJE

533

dekady 1870—1880, i chociaż Levers — zdaniem Leacha — wykazuje w niektórych
partiach niezrozumienie własnych źródeł, to sprawozdanie ma wartość, jeżeli od­
niesiemy je generalnie do wsi tamtego czasu.
Codrington (1838) interesował się więcej przeszłością niż współczesnością, trochę
w ł a s n y c h obserwacji robił około 1909 г., a źródłami sięga aż po I X w. n.e.
Pieris (1956) opiera się głównie na Leversie i Codringtonie i chociaż dodaje
dużo dokumentarnego materiału — jego praca jest tego samego rodzaju co po­
przednia.
Odmienna jest praca Ryana (1953). W tym studium nad syngaleską kastą
poświęca Ryan parę dziesiątek stron na opisanie wsi, którą nazywa pseudonimem
„Vanniaveva" — mówiąc o niej, że jest podobna w swojej ekologii i społecznej
strukturze do setek innych skupisk wiejskich na północnym zachodzie i północy
Centralnej Prowincji. Ryan nie przeanalizował jednak dokładnie stosunków pokre­
w i e ń s t w a i stosuje w swej książce uproszczenia zniekształcające zupełnie rzeczy­
wisty stan rzeczy.
Leach jest zdania, że jego studium nad Pul Eliya nie daje się porównać
z żadną ze wspomnianych prac, gdyż jego główną troską jest nie przedstawianie
generalnej charakterystyki, lecz pokazanie w szczegółowy sposób mechanizmu dzia­
łania społecznego systemu, na konkretnym przykładzie jednej wsi.
Leach podkreśla — co jego zdaniem jest często zapominane — że takty spo­
łeczne, które są przedmiotem zainteresowania socjologów, rozpadają s i ę na dwie
różne klasy, w y m a g a j ą c e różnych technik badawczych. Po pierwsze są to fakty
statystyczne, tu się zawiera to, co jest związane ze studiami ekonomistów i demo­
grafów (będą to w i ę c stosunki urodzin, zgonów, stosunki produkcji, konsumpcji,
cen, standartów życia itd.), gdzie technika wymierzania i statystyczna generalizacja są podstawowe. N i e w ą t p l i w i * jest całkiem nienaukowe robienie w takim
wypadku studiów nad jedną w s i ą , by potem na podstawie szczegółowych f a k t ó w
przedstawić jakieś generalne wnioski. To może być niekiedy stosowane tylko dla
jakichś administracyjnych praktycznych celów. I wtedy określanie tą drogą
f a k t ó w jako przeciętnych czy typowych może nawet nie być fałszem. Ale generalizo­
wanie na podstawie wielu porównań zawsze będzie miało naukowy sens. Jest
jednak druga klasa faktów, gdzie dzieje się inaczej, gdzie decydują szczegóły.
Na przykład w dziedzinie prawa generalne reguły są zawsze ważne, ale decydu­
jące są interpretacje w szczegółowych instancjach. Zwykle stwierdzenie istnienia
jakiejś reguły, obstawanie przy tym, że „jest taki i taki obyczaj" — m ó w i nam
o tym problemie w n a j w y ż s z y m stopniu za mało; my chcemy zaobserwować,
m ó w i Leach, w szczegółach zastosowanie reguły, przejawianie się obyczaju.
Dlatego to, co dali w swoich pracach Levers, Codrington, Pieris — to opisy
jakiegoś idealnego typu organizacji wsi. Dali bardzo kompetentne opisy o b o w i ą ­
zujących zasad we wsiach północnej części Central Province, lecz żadna z tych
prac nie ukazuje rzeczywistego obrazu faktów. Leach w swojej książce o P u l E l i y a
stara się zastosować oba wspomniane typy analizy.
Ewidencja f a k t ó w jest tu potraktowana bardzo drobiazgowo, ale jednocześnie
ze w z g l ę d u na to, że ekologiczne tło P u l E l i y a m o ż e mieć paralele w innych
częściach świata — niektóre aspekty tej analizy mają, zdaniem autora, znaczenie
ogólne.
Pozornie „nadmierną" drobiazgowość autor tłumaczy tym, że poprzez nią ma
na celu ustalenie, jak dalece antropologiczne koncepcje struktucy społecznej mają
się do empirycznych faktów. Oto ogólne założenie teoretyczne tej pracy.
Generalną tezę autor formuje w ten sposób: „chcę stwierdzić, że w syngale-

�534

RECENZJE

akiej W i s i Pul Eliya zasada terytorialna (locality) bardziej aniżeli zasada pocho­
dzenia (descent) jest tym, co tworzy p o d s t a w ę do w i ą z a n i a się w zrzeszone grupy
(the basis o í corporate grouping)".
W latach 1935, 1954 prace o zasadniczej wartości w brytyjskiej antropologii
dotyczyły problemu unilinearnych grup pochodzenia (unilineal descent groups).
Zdaniem autora Pul Eliya w tym czasie powiększyło się tylko niezrozumienie
istoty i znaczenia unilinearnych grup pochodzenia. Pochodzi to bezpośrednio z serii
teoretycznych dzieł- z tego zakresu Radcliffe-Browna i wiąże się z w p ł y w e m
Evans-Pritcharda. Jednak, jak wszystkie zwycięskie teorie, także teoria „of uni­
lineal descent groups" stworzyć musiała swoje antytezy. Poprzez wszystkie prace
Radcliffe-Browna wyraża s i ę jego przesada w ujmowaniu znaczenia systemu
unilinearnego jako przeciwieństwa do systemu bilateralnego (kognatycznego, tzn.
obustronnego) w odniesieniu do dziedziczenia. Podkreśla on również nadmiernie
prawne aspekty stosunków pokrewieństwa, przejawiające się w zasadach dziedzi­
czenia i spadku — w przeciwieństwie do ekonomicznych aspektów przejawiają­
cych się we współdziałaniu przy pracy. Rodowód, a nie rodzina, są w centrum
uwagi Radcliffe-Browna.
Pokrewieństwo u Radcliffe-Browna występuje jako rzecz sama w sobie. Leach
jest zdecydowanym przeciwnikiem takiego ujęcia. Społeczeństwo Pul Eliya rządzi
się co prawda ustalonymi regułami prawnymi, lecz również przede wszystkim
egzystuje w określonym środowisku ekologicznym stworzonym przez człowieka.
Układ terenu, klimat, warunki naturalne, ale i to, co stworzył sam człowiek —
domy, drogi, pola wytyczone pod uprawę, zbiorniki wody, zasoby kapitału — oto
co najbardziej determinuje, w jaki sposób odbywać się będzie interpretacja
idealnych s y s t e m ó w prawnych. Nie można nigdy zapominać, że przymus ekono­
miczny jest wcześniejszy niż przymus norm moralnych i praw. Pokrewieństwo nie
jest więc jakąś samą rzeczą w sobie. Koncepcja pochodzenia i spowinowacenia jest
w Pul Eliya wyrazem stosunków własności. Małżeństwo wiąże, dziedzictwo dzieli —
ale własność trwa. System pochodzenia jest oświetleniem procesu dziedziczenia
własności. Jaka jest różnica pomiędzy prawnymi a ekonomicznymi stosunkami
więzi —• to drugi problem, który Leach stawia w swej pracy.
Leach informuje na w s t ę p i e swej pracy, że stosuje w niej metodę „case-history".
Metoda ta, praktykowana przez Malinowskiego i jego przeciwników, jest w ostat­
nich latach modna. Jej wartość bezsporna polega na tym, że opis faktów sam
przez s i ę daje obiektywny obraz. Zwykle jest tak, że antropolog kierując się w ł a s n ą
intuicją stawia pewne hipotezy ogólne, a potem ilustruje je szczegółowymi przy­
padkami. Minusem tej metody jest niemożność uniknięcia subiektywizmu w przed­
stawieniu faktów. Interpretacja dokumentacji staje się w gruncie rzeczy interpre­
tacją autora. Leach zdaje sobie sprawę, że ma to miejsce i w jego książce. U w a ż a
jednak za właściwe, żeby fakty m ó w i ł y same za siebie, a kwalifikowanie materiału
pozostawić należy czytelnikowi.
Jadwiga

K A R L A. W I T T F O G E L , Oriental despotism.
Power, Yale University Press, New-Haven 1957.

A Comparative

Kowalik

Study

oj

Total

„Szczęśliwy wiek. Wiek optymizmu. Z ufnością czekał, kiedy wschodzące
słońce cywilizacji'rozproszy ostatnie mgły despotyzmu, które przesłaniają ścieżkę
postępu" — pisze o X I X stuleciu K a r l A . Wittfogel. Wtedy to — jak twierdzi —
oszołomieni wolnościami konstytucyjnymi europejscy socjologowie i historycy

�RECENZJE

535

zrezygnowali na ogół z analizy zjawiska despotyzmu. Absolutyzm, obalony nie­
dawno w Europie zachodniej, przestał być interesujący. I to nie tylko absolutyzm
zachodnioeuropejski, lecz również ten, który panował w innych częściach naszego
globu. Świetnie zapowiadające się XVIII-wieczne studia nad szczególnie złośliwą
formą samowładzy, wschodnim despotyzmem — przerwano lub zaniedbano. Co
w i ę c e j , sporo uczonych badających dzieje społeczeństw pozaeuropejskich zaczęło
się w nich mechanicznie doszukiwać schematów rozwojowych opartych na historii
zachodniej Europy. Tego rodzaju metody badawcze ostro krytykuje Wittfogel
w swym dziele Orientalny despotyzm. Studium porównawcze
totalnego mocarstwa.
Autor, uczony niemieckiego pochodzenia, były więzień jednego z hitlerowskich
obozów koncentracyjnych, jest obecnie profesorem na uniwersytecie w Waszyngto­
nie, gdzie w y k ł a d a historię Chin. Omawiane tu dzieło traktuje Wittfogel jako
swego rodzaju prolog do badań nad istotą nowoczesnej dyktatury totalnej. Napi­
sanie Orientalnego despotyzmu poprzedziły 30-letnie studia nad tym zagadnieniem.
W ich efekcie powstało dzieło liczące 556 stron, zawierające setki przypisów
i pozycji bibliograficznych i analizujące szczegółowo istotę starożytnego despo­
tyzmu.
Czymże jest bowiem ów „orientalny" despotyzm? We w s t ę p i e Wittfogel w y ­
jaśnia, że tym terminem określano tradycyjny, najbezwzględniejszy i wszech­
obecny ucisk despotyczny. Niesłusznie natomiast — ciągnie dalej — w i ą z a n o go
tylko z krajami Wschodu. Prawda, że tu w ł a ś n i e , w Mezopotamii, Egipcie, Indiach
czy Chinach, istniało najwięcej tego rodzaju ustrojów s p o ł e c z n o - p a ń s t w o w y c h . Ale
takie same w zasadzie systemy znamy również ze Środkowo-Wschodniej Afryki,
z dawnego Peru, Jukatanu, Meksyku, basenu Rio Grande, a także z H a w a j ó w .
O c z y w i ś c i e poziom zaawansowania cywilizacyjnego był różny, ale zasadnicze
cechy te same. I w ł a ś n i e z uwagi na te w s p ó l n e cechy wprowadza Wittfogel nowy
termin „despotyzmu hydraulicznego". Ażeby ten termin wytłumaczyć, musimy
w skrócie zapoznać się z teorią autora.
P o c z ą t k ó w omawianego przez siebie ustroju doszukuje się Wittfogel w epoce
neolitu, w której część ludzkości porzuciła zbieraczo-myśliwską, w ę d r o w n ą gospo­
darkę i podjęła uprawę roślin. Bez przesady można powiedzieć, ż e ten wynalazek
był błogosławiony w skutkach, dając pierwotnym rolnikom i kopieniaczom nie­
z w y k ł e m o ż l i w o ś c i rozwoju gospodarczego i demograficznego. Człowiek zaczął się
uniezależniać od k a p r y s ó w przyrody. Osady rolnicze rosły w liczbę mieszkańców.
Wzrastało też zapotrzebowanie na coraz to nowe tereny pod uprawę. Ale do tej
uprawy potrzebny był szereg czynników, jak odpowiednia gleba, klimat i na­
wodnienie. Jedne obszary obfitowały w liczne rzeki i strumienie, miały klimat
wilgotny, o znacznej ilości opadów. B y ł y jednak i inne, w których d e s z c e padały
niezmiernie rzadko, a życiodajne wody nielicznych rzek nasycały w i l g o c i ą za­
ledwie w ą s k i pas ziemi wzdłuż obu brzegów. I w ł a ś n i e tego w ą s k i e g o , urodzaj­
nego pasa czepiały się dziesiątki osiedli ludzkich. Nie zrażały ich nawet groźne,
okresowe powodzie, których przyczyn nie znano, a s k u t k ó w — przynajmniej
początkowo — nie potrafiono unikać. Ale o krok dalej, w głębi lądu, gdzie nie
sięgała w i l g o ć rzek, rozciągały się puste, suche obszary. Ich gleba jednak była
częstokroć równie żyzna, jak nad brzegami w ó d . Brakło jej tylko wilgoci. I tu,
w krajach o ciepłym, p ó ł p u s t y n n y m klimacie i żyznych potencjalnie glebach, rodzi
się wynalazek sztucznego nawodnienia. Wynika on z dążenia do powiększenia
uprawnego obszaru, a więc chęci ekspansji i zysku, oraz z lęku przed okreso­
wymi powodziami życiodajnych wprawdzie, lecz „dzikich" rzek. W niektórych
krajach, takich jak np. Chiny czy Syjam, chodzi obok zapobiegania powodziom

�536

RECENZJE

nie o nawodnienie suchych terenów, lecz o rozszerzenie uprawy ryżu, w z r a s t a j ą ­
cego d o s ł o w n i e w wodzie. To w ł a ś n i e bowiem w o d ą , spośród szeregu nieodzow­
nych do uprawy roślin czynników naturalnych, można było najłatwiej operować
mimo prymitywnych środków technicznych.
Decydując się na b u d o w ę systemu tam i k a n a ł ó w pierwotni rolnicy Egiptu,
Mezopotamii, Indii czy Chin pragnęli polepszenia swych w a r u n k ó w życiowych.
Ale w y b ó r gospodarki irygacyjnej, jakiego dokonała ta część — i tylko część •—
uprawiającej rośliny ludzkości, posiadał swe dalsze konsekwencje. Rychło zorien­
towano się, że gospodarka irygacyjna uprawiana w obrębie jednej rodziny czy
grupy sąsiadów daje stosunkowo niewielkie wyniki. W każdym razie o wiele bar­
dziej imponujące efekty osiąga się przez m a s o w ą współpracę w skali powiedzmy
szczepu czy nawet całej grupy szczepów. Szczególnie w y r a ź n i e wystąpiło to
w czasie okresowych w y l e w ó w . T u Wittfogel doszukuje s i ę genezy ustroju
hydraulicznego despotyzmu. Na razie w tych prymitywnych społecznościach
szczepowych despotyzm oczywiście nie istnieje. Ale zasadą działania staje s i ę już
zorganizowana akcja masowa i podział czynności. Tak w i ę c obok indywidual­
nej uprawy roślin na w ł a s n y c h polach co pewien czas cała społeczność wiejska
podejmuje w s p ó l n e prace typu przygotowawczego, jak irygacje, i ochronnego,
zmierzające do kontrolowania okresowych powodzi. Wspólne te roboty zsynchro­
nizowane są z podobną akcją przeprowadzaną przez mieszkańców innych wsi
na całym obszarze. Kiedy jednak dziesiątki, setki, a potem i tysiące ludzi mają
kopać przemyślny system k a n a ł ó w , wznosić tamy - i sypać ochronne groble, jest
rzeczą jasną, ż e muszą oni działać w e d ł u g szczegółowego, jednolicie opracowa­
nego planu. Powstaje w i ę c sprężyste kierownictwo robót z wodzem i sztabem
inżynieryjnym oraz z hierarchią nadzorców utrzymujących dyscyplinę i odpowie­
dzialnych za każdy odcinek robót. Scentralizowany sztab f a c h o w c ó w rozwija stop­
niowo badania nad okresowością w y l e w ó w . Układa kalendarz robót przygotowaw­
czych i ochronnych, rozwijając takie nauki, jak astronomia i matematyka. Rzecz
charakterystyczna, że wiedza ścisła kapłanów egipskich czy babilońskich m a g ó w
Kniewiele m i a ł a w s p ó l n e g o z uprawianymi nieraz w Europie „czysto naukowymi"
rozważaniami. Przeciwnie, były to dociekania utylitarne, a z wartości ich prak­
tycznej zdawano sobie na ogół s p r a w ę doskonale. Toteż w miarę rosnącego
dystansu między wodzem i sztabem jego pomocników z jednej strony, a resztą
społeczeństwa z drugiej zdobyte wiadomości naukowe pilnie strzeżono przed
pospólstwem, widząc w nich jeden z i n s t r u m e n t ó w władzy.
Struktura powstającego społeczeństwa hydraulicznego zmienia s i ę radykalnie.
Rozpada się dawny ustrój szczepowy. Masowe prace podporządkowane jednolitym
planom i jednemu kierownictwu p o w o d u j ą integrację szczepów i plemion. Władza
dawnego szczepowego wodza wzrasta ogromnie. Inni szczepowi przywódcy albo
tracą c a ł k o w i c i e znaczenie, albo też stają się tylko funkcjonariuszami aparatu
nadzorczego władzy. P a ń s t w o hydrauliczne opiera s w ą gospodarkę na rolnictwie.
Okresowe mobilizacje wszystkich dorosłych m ę ż c z y z n przeprowadza s i ę w celu
wykonania robót o znaczeniu o g ó l n o p a ń s t w o w y m . Tylko że teraz o rodzaju pracy,
czasie, miejscu i wysokości ewentualnej zapłaty decyduje władca za pośrednic­
twem swoich urzędników. Do takich robót hydraulicznych monarcha woli użyć
przymusowo swych wolnych poddanych niż n i e w o l n i k ó w . W rezultacie jest to
o wiele tańsze, jeżeli w e ź m i e m y pod u w a g ę częste uchylanie się od zapłaty lub
traktowanie jej dość symbolicznie. A ż e b y jednak m ó c dobrze planować, władca
musi znać szczegółowo możliwości ludzkie i m a t e r i a ł o w e swego kraju. Stąd też
zarówno w Egipcie i Chinach, jak również w państwie I n k ó w prowadzi s i ę

�RECENZJE

537

ścisłą e w i d e n c j ę m i e s z k a ń c ó w i wszelkich zasobów. To z kolei umożliwia opodat­
kowanie każdego członka hydraulicznej społeczności. Aparat nadzorujący okre­
sowe roboty p a ń s t w o w e zostaje przystosowany do nadzoru podatkowego. I nie
tylko podatkowego. W starożytnych Chinach czy Indiach każdy ojciec rodziny
jest wobec niej reprezentantem samego w ł a d c y , odpowiedzialnym za lojalność
swej żony i dziecii Każdy w ó j t odpowiada za posłuszeństwo chłopów swej wioski.
Podobny system spotykamy w dawnym Peru.
Dotychczas omawiane prace p a ń s t w o w e dotyczyły zabezpieczenia elementar­
nych potrzeb ż y c i o w y c h całego społeczeństwa hydraulicznego i polepszenia jego
gospodarki. Ale jak wiemy, angażowano do nich setki i tysiące, a później nawet
setki tysięcy ludzi. D y s p o n u j ą c tak liczną i tanią siłą roboczą w ł a d c y hydrauliczni
raz po raz zaprzęgają ją do coraz to innych zadań. P o w s t a j ą w i ę c olbrzymie
miasta-stolice, akwedukty i rezerwuary wody do picia, kanały żeglugowe, drogi.
Rosnące bogactwo hydraulicznego państwa budzi nieraz chciwość ościennych
barbarzyńców. Toteż hydrauliczni królowie rzucają setki przymusowych najmi­
tów do budowy m u r ó w i fortec. Operując systemem totalnej mobilizacji z ł a t w o ­
ścią formują krociowe armie, które wprawdzie duchem bojowym i wyszkoleniem
stoją niżej od w o j o w n i k ó w np. starożytnej Grecji czy feudalnych armii ś r e d n i o ­
wiecza lub japońskich samurajów, ale liczbą, dyscypliną i sprężystością dowo­
dzenia biją ich często na głowę. To w ł a ś n i e hydrauliczne Chiny s t w o r z y ł y
doktrynę w o j s k o w ą , którą później wykorzysta D ż y n g i s - c h a n . W miarę wzrostu
w ł a d z y rosną ambicje hydraulicznych d e s p o t ó w i służącej im kasty urzędniczej.
Stąd więc znów tysiące poddanych wznosi „cyklopie pałace" i grobowce. Władca
spokrewniony jest teraz ściśle z bogami. Czasem jest po prostu jednym z nich.
A zatem budowa ogromnych ś w i ą t y ń to też przejaw jego prestiżu. Przepych
i monumentalizm to cechy ustroju hydraulicznego. Są one nie tylko m i ł y m dla
warstwy rządzącej luksusem, lecz również instrumentem w ł a d z y . Mają budzić
podziw, przestrach, bezradność. Mają obezwładniać każdą m y ś l targnięcia się na
potęgę, która je wzniosła.
Rzecz jasna, że taką dyscyplinę totalnej pracy i totalnego opodatkowania, nie­
raz bardzo wysokiego, m ó g ł narzucić tylko ustrój, w którym p a ń s t w o było silniej­
sze od społeczeństwa. Aby to osiągnąć, hydrauliczny despota opierał s w ą w ł a d z ę
na c a ł k o w i c i e od siebie uzależnionym biurokratycznym aparacie. W hydraulicz­
nym mocarstwie nawet najpotężniejszy urzędnik w każdej chwili utracić m ó g ł
wszystko wraz z życiem. Celowo utrzymywana atmosfera n i e p e w n o ś c i jutra
jeszcze bardziej uzależniała od władcy i skłaniała do posłuchu. Zresztą miarą
wartości mieszkańca Egiptu, Persji, Chin czy Peru była przede wszystkim jego
przydatność dla króla. Jedną z żelaznych zasad hydraulicznych despotów było nie­
dopuszczanie do uzyskiwania w i ę k s z e j niezależności gospodarczej przez jakiekol­
wiek ugrupowania społeczne. Władca kontrolował lub brał bezpośrednio udział
we wszystkich w a ż n i e j s z y c h przedsięwzięciach gospodarczych. Tylko wybrani
przez w ł a d c ę kupcy i przedsiębiorcy otrzymywali koncesje. Seniorzy lokalnych
zrzeszeń i spółek kupieckich stawali się automatycznie funkcjonariuszami aparatu
urzędniczego, odpowiedzialnymi za lojalność swych k o l e g ó w po fachu. Podobnie
traktowano i rzemieślników. R ó w n i e ż i wielka własność ziemska nie miała w tych
rolniczych państwach w i ę k s z e g o znaczenia politycznego, gdyż stan posiadania
wiązał się dla każdego posiadacza z piastowanym urzędem p a ń s t w o w y m . Z chwilą
jego utraty następowała nierzadko konfiskata majątku. W ogóle w ł a d c y hydrau­
liczni chętnie posługiwali się metodą konfiskaty majątku wobec zbyt zamożnych,
a tym samym niebezpiecznych poddanych. Oczywiście ten system bynajmniej nie

�538

RECENZJE

wykluczał dziedziczenia majątku, a nawet i stanowiska w hierarchii urzędniczej.
Jednakże to nie posiadanie bogactwa, lecz w ł a ś n i e urząd, służba w ł a d c y były
źródłem dobrobytu i znaczenia hydraulicznych warstw rządzących. Ażeby dobit­
niej w y k a z a ć powiązania w ł a s n o i c i prywatnej z aparatem p a ń s t w o w y m despoty,
Wittfogel wprowadza terminy „biurokratycznego kupiectwa" i „biurokratycznego
ziemiaństwa". Nie trzeba chyba dodawać, że szerokie rzesze pospólstwa w mia­
stach i na wsi nie miały w tych państwach żadnego znaczenia politycznego.
Kluczem do struktury społecznej imperium hydraulicznego jest stosunek
każdego mieszkańca do aparatu p a ń s t w o w e g o . Widzimy tu w i ę c po jednej stronie
w ł a d c ę z jego dworem, w a r s t w ę w y ż s z y c h urzędników uzależnionych wprawdzie
od k a p r y s ó w tyrana, lecz tymczasem ciesząca ch się znacznymi dochodami, przywi­
lejami i władzą, oraz szeregowych funkcjonariuszy, poborców podatkowych, nad­
zorców, szpicli, żandarmów itp. C i ostatni, wyzyskiwani i pomiatani przez
dygnitarzy, przecież jednak cieszą się tym minimum p r z y w i l e j ó w i władzy, jaką
mają nad p o s p ó l s t w e m . Dlatego i ich zalicza Wittfogel do klasy rządzącej. Po
drugiej stronie sto;'ą rządzeni, „wolny" poddany nie pełniący żadnych funkcji
urzędniczych i niewolnik, którego rola w gospodarce hydraulicznej jest stosun­
kowo niewielka. W społeczeństwie tym roi się od antagonizmów. Władca chętnie
widzi te antagonizmy, zwłaszcza jeśli istnieją między jednostkami czy gru­
pami jednostek. Rozbijając jednak społeczeństwo despota stara się nie dopuścić
do żadnych poważniejszych rozruchów czy konfliktów. Stagnacja — to jego cel.
W społeczeństwie hydraulicznym a w a n s o w a ć można w y ł ą c z n i e z łaski w ł a d c y ,
a zwrócić na siebie przychylne oko króla czy jego urzędnika tylko jedną zaletą —
służalczością. Jest rzeczą charakterystyczną, że hydrauliczni despoci chętnie ota­
czali się eunuchami, wszelkiego rodzaju zaufanymi niewolnikami i w y z w o l e ń ­
cami. Tego typu ludzie, których kariera całkowicie zależała od łaski króla, pia­
stowali nieraz n a j w y ż s z e funkcje p a ń s t w o w e . Budzili najmniej obaw despoty,
gdyż nie byli potencjalnymi pretendentami do tronu. Za znienawidzonymi przez
urzędniczą kastę faworytami nie stał nikt.
Cbck fizycznych metod całkowitego podporządkowania sobie społeczeństwa
w ciągu tysięcy lat istnienia wypracowano w monarchiach hydraulic-nych odpo­
wiednie metody oddziaływania psychologicznego. Do nich należał terror. Hydrau­
liczni despoci n'e ufali nikomu. Zakładali, że tylko strach wstrzymuje ich w s p ó ł ­
rodaków od zawładnięcia tronem i bogactwami króla. Otaczano się w i ę c nimbem
groźnej tajemnicy, stosowano skomplikowany
system
szpiegostwa.
Publiczne
egzekucje i tortury uzupełniano celowo rozsiewanymi w i a d o m o ś c i a m i o okrop­
nościach k r ó l e w s k i c h więzień. Poddany, który narażał się na niełaskę władcy,
był w tym społeczeństwie momentalnie osamotniony. Opowiada o tym szeroko
jeden ze starodawnych h i s t o r y k ó w chińskich, Su-ma Czien. On sam miał to
nieszczęście, że znalazł się w rękach cesarskiego wymiaru sprawiedliwości. Nikt
nie ośmielał s i ę mu nie tj lko pomóc, lecz nawet współczuć w l ę k u o w ł a s n ą
głowę. Ofiara w poczuciu całkowitego osamotnienia
stawała przed obliczem
władcy, który był jej oskarżycielem i sędzią zarazem.
Inną metodą psychologicznego obezwładnienia był mit dobrego despoty,
rozumnego tyrana, mądrego samodzierżcy. Miał on odległy rodowód. W ciągu
w i e k ó w oszukał on wielu pobieżnych obserwatorów hydraulicznych społeczeństw.
Ale nie dla cudzoziemców ro~s:ewano go uporczywie, lecz z m y ś l ą o w ł a s n y c h
poddanych. I rzeczywiście wielu hydrauliczn} eh myślicieli i filozofów w i e r z y ł o
w e ń , nic wyobrażając sobie lepszego ustroju. Taki na przykład Konfucjusz
kreśli w dobrej wierze obraz mądrego cesarza i rozsądnych biurokratów, spra-

�RECENZJE

539

wiedliwie kierujących (!) losami prostaczków. Krytyka hydraulicznych pisarzy
nie godziła w podstawy ustrojowe. Chcieli tylko propagować wśród warstw rzą­
dzących zasady rozsądnego umiaru. Tymczasem hydrauliczni autokraci rządzili za
pośrednictwem swoich urzędników nie krępując się żadnymi ograniczeniami kon­
stytucyjnymi, religijnymi — prawie zawsze piastowali najwyższe godności reli­
gijne — ani tzw. prawami natury. To oni i ich urzędnicy mieszkali we wspania­
łych rezydencjach. Ich armie i orszaki m a s z e r o w a ł y ś w i e t n y m i drogami. Znako­
mity system poczt, tak często opisywany przez cudzoziemców, służył także w ł a d c y ,
wprzągnięty w jego system wywiadu i kontrwywiadu. Olśniewające dwory orien­
talne byiy w istocie jaskrawym przykładem, kto jest „użytkownikiem" cudownie
działającej machiny p a ń s t w o w e j i w ;'akim kierunku obraca się jej g ł ó w n y w y ­
siłek.
Istniejący w ciągu tysięcy lat na różnych kontynentach hydrauliczny despotyzm
przejawiał zadziwiającą stagnację, mimo że niekiedy pod naciskiem sił zewnętrz­
nych cofał się, a innym znów razem ekspandował. Ekspandowały jednak przede
wszystkim wypracowane w hydraulizmie zasady koncentracji władzy i środków,
a nie formy irygacyjnej uprawy roli. Niejednokrotnie pasterskie ludy „barbarzyń­
skie", o pierwotnie szczepowym ustroju, podbijając p a ń s t w o hydrauliczne przejmo­
w a ł y jego despotyczne formy władzy i rozprzestrzeniały je później w innych re­
gionach. Tak np. było w przypadku czterech inwazji koczowników z północy, któ­
rym uległy Chiny. Innego rodzaju przykładem ekspansji ustroju hydraulicznego
było „zarażenie się" nim imperium rzymskiego po podboju hellenistycznego Wscho­
du. Rzymianie zresztą podzielili w tym przypadku los Greków i Macedończyków.
Model tradycyjnego despotyzmu przejęli również pasterscy Mongołowie, Arabowie
i Turcy. Istnieją poszlaki, że dominował on w starożytnych kulturach minojskiej
i mykeńskiej i dopiero w czasach historycznej Grecji cofnął się na Bliski Wschód.
Ale obalenie hydraulizmu następowało :z reguły dopiero pod w p ł y w e m sił zewnętrz­
nych. Pozostawiony bowiem we w z g l ę d n y m spokoju, trwał on dziesiątki w i e k ó w
przeżywając tylko od czasu do czasu przewroty pałacowe czy najazdy barbarzyń­
ców. Wstrząsy te jednak powodowały tylko zmiany dynastii i personelu urzęd­
niczego, niejako odnawiając i wzmacniając państwo. Zasada ustrojowa pozosta­
wała ta sama.
Tezy Wittfogela w y w o ł y w a ł y i w y w o ł u j ą nadal sporo dyskusji naukowych.
Problem analizy despotyzmu nie jest przecież nowy. Szczególnie wielu oponentów
znajduje Wittfogel w swych teoriach nowoczesnej dyktatury. Nas jednak winna
zainteresować nakreślona pi zez tego uczonego teoria rozwoju starożytnych rol­
niczych cywilizacji i pólcywilizacji, w których wzrosła kultura ogromnej ilości
ludów zamieszkujących Ziemię. Hydrauliczny model władzy to coś chyba odręb­
nego od wypracowanych schematów na podstawie historii społeczeństw zachodnio­
europejskich. Trudno negować rolę, jaką odegrał on w kształtowaniu się kultury
setek milionów mieszkańców naszego globu. Dlatego też orientalny
despotyzm
niewątpliwie zaciekawi każdego, kto bada dzieje społeczeństw i ewolucję ich
kultury.
Leszek

Dzięgiel

R A Y M O N D F I R T H , We, the Tikopia (London 1957, s. X X I I + 605, George Allen
&amp; Unwin Ltd.); Social Change in Tikopia (London 1959, s. 360, George Allen
&amp; Unwin Ltd.).

z

Badania nad organizacją pokrewieństwa u ludów pierwotnych były jednym
zasadniczych przedmiotów brytyjskiej etnografii czy antropologii
społecznej

�540

RECENZJE

od samych jej początków. Wystarczy wymienić tu nazwiska Taylora i Mac L e n nana. Oczywiście w ich pracach, podobnie jak i u Morgana, analiza systemu po­
k r e w i e ń s t w a była raczej narzędziem służącym rekonstrukcji czy też konstrukcji
odpowiedniego obrazu kultury, stanowiła punkt wyjścia dla szerszych koncepcji
rozwojowych. Zainteresowanie problemem pozostało jednakże i w późniejszych l a ­
tach, w ó w c z a s gdy powstały nowe prądy teoretyczne badań nad społeczeństwami
pierwotnymi. System pokrewieństwa przykuwał u w a g ę najpoważniejszych antro­
pologów, niezależnie od roli, jaką nadawali mu oni w ogólnym obrazie kultury
czy organizacji społecznej.
Antropologia społeczna, kładąc akcent na badanie struktury społecznej wy­
warła bardzo poważny w p ł y w na dalszy rozwój antropologii angielskiej prawie
niezależnie od afiliacji teoretycznych jej przedstawicieli. Atrakcji konstruowania
z e s t a w ó w lub w z o r ó w zachowań międzyjednostkowych i międzygrupowych u ludów
pierwotnych jako zadania docelowego ulegli tak Malinowski i Radcliffe-Brown,
Evans-Pritchard, jak też inni zbliżeni do nich uczeni. Wówczas również system
pokrewieństwa pozostał chyba najpopularniejszym z badanych aspektów struktury
społecznej. Wyjaśnić to można tym, że pokrewieństwo czy też wyobrażenia o tym,
jak ono powinno funkcjonować, w połączeniu z jego odpowiednikami semantycz­
nymi stanowiły najłatwiejszy w obserwacji zespół reguł spośród tych, które etno­
graf chciał widzieć jako kierujące życiem społecznym badanego ludu. Na dodatek
inne kryteria wyodrębnienia prawidłowości w stosunkach społecznych, jak płeć,
wspólnota terytorialna, pozycja społeczna itp., były w bliski sposób powiązane
właśnie z pokrewieństwem, jako jedną z pierwotnych podstaw zrzeszania się jed­
nostek w grupy społeczne.
Mechanizm działania pokrewieństwa, czy raczej zachowania ludzkie, których
przyczynę można widzieć w postulatach wynikających z określonego systemu po­
krewieństwa, stały się przedmiotem pracy Firtha. W kręgu jego zainteresowań
znajdowała się przede wszystkim Oceania, gdzie przed 33 laty — na wyspie Tiko­
pia — przeprowadził badania tegoż zagadnienia. Podtytuł wydanej po raz pierwszy
w 1936 r. książki (stanowiącej prezentację rezultatów tych badań) We, the Tikopia
brzmi: Socjologiczne
studium pokrewieństwa
w prymitywnej
Polinezji.
Zawarta
jest w nim reakcja na dotychczasowe metody badań problemu, sprowadzające się
do uabstrakcyjniania pokrewieństwa, poszukiwania reguł organizacji i ich genezy.
Podtytuł uzasadniony jest faktem, że autor przedstawia analityczne studium dzia­
łań ludzkich dla wykrycia wzajemnych relacji między członkami rodziny oraz
w szerszym aspekcie: między grupami społecznymi i między jednostkami a gru­
pami. Jak bowiem twierdzi Firth, pokrewieństwo jest „reinterpretacją, w termi­
nach społecznych, faktów prokreacji i regularnego związku płciowego''. Płynie stąd
przekonanie, że „naukowa definicja w i ę z ó w pokrewieństwa pomiędzy jednostkami
oznacza nie tylko specyfikację genealogicznej więzi między nimi oraz terminów
językowych użytych dla nazwania tych więzi, lecz także klasyfikację ich zacho­
wania w wielu aspektach życia" (s. 577).
W części wstępnej autor przedstawia metody badań pokrewieństwa. T a k w i ę c
wymienia podejścia: 1. rezydencjonalne — przez związki przestrzenne do poznania
więzi p o k r e w i e ń s t w a ; 2. alimentárně — analiza wzajemnych świadczeń w sferze
pomocy materialnej, pracy produkcyjnej, rytuału itp.; 3. poprzez kulturę mate­
rialną — badanie więzi ekonomicznych i produkcyjnych, zasad systemu własności,
dziedziczenia, reguł obiegu i użycia dóbr materialnych w obrębie grupy krewnych;
4. lingwistyczne — analiza nazewnictwa jako punktu w y j ś c i o w e g o do określenia
zasad wzajemnego postępowania w grupie krewnych; 5. biograficzne — k o n č e n -

�RECENZJE

541

trujące się na tej części procesu socjalizacji jednostki, która polega na adaptacji
do określonych reguł zachowania obowiązujących w grupie krewnych. Siłą rzeczy
nie są i nie mogą to być podejścia wyłączające się, a jedynie punkty wyjścia
kierunkujące dalszą interpretację na wybranym materiale źródłowym. Autor, jak
twierdzi, wybrał pierwszą z wymienionych metod, chociaż nie ogranicza się tylko
do niej jednej. Firth chciał stwierdzić, jak przestrzenne zgrupowanie Tikopia w do­
mach i wsiach jest skorelowane z ich związkami pokrewieństwa. Jako źródła
służyły mu, w w i ę k s z y m lub mniejszym stopniu, plany domów i wsi, plany dy­
strybucji ziemi, genealogie i podania historyczne, terminy pokrewieństwa i roz­
mowy pomiędzy krewnymi, obserwacje i relacje z życia gospodarczego, rytual­
nego itp.
Wyjściowe pytanie badawcze brzmiało: w jakich grupach żyją Tikopia, jakie
są podstawowe zasady ich lokalnego grupowania się? Celem jego było m.in. wy­
izolowanie „podstawowej jednostki pokrewieństwa"', którą jest zgodnie z wnio­
skiem Firtha rodzina elementarna zamieszkująca w s p ó l n y dom rodowy. Wniosek
ten, identyczny zresztą z wnioskami z prac terenowych Malinowskiego i Radcliffe-Browna, doprowadził później autora do przekonania o odwieczności tej formy
rodziny. Dalsze badania poszły w kierunku poznania stosunków pomiędzy człon­
kami rodziny a członkami innych grup krewnych. Celem ich było wykazanie
związku pomiędzy konkretnymi więzami genealogicznymi a zachowaniami w życiu
codziennym — od strefy produkcyjnej aż po sytuacje zabawowe. Na marginesie
warto zwrócić u w a g ę na interpretację często w Oceanii spotykanego zjawiska
awunkulatu. Firth wyjaśnia go jako manifestację tendencji zwiększającej bezpie­
czeństwo kobiety w małżeństwie, specjalne zaś obowiązki wuja mają konserwo­
w a ć więzy dzieci z grupą matki, ponieważ umacnianie w i ę z ó w pokrewieństwa ma
swoją konkretną funkcję służenia dobrobytowi społecznemu. Kolejnym zagadnie­
niem interesującym autora są stosunki między grupami krewnych (lineaże, klany)
widziane poprzez pryzmat zachowań się ich przedstawicieli. Grupa rodowa u Tiko­
pia nie zawsze stanowi grupę lokalną. Można zatem o b s e r w o w a ć zjawisko rozpadu
organizacji rodowej. Firth stwierdza, że wskutek małżeństw m i ę d z y k l a n o w y c h
wyrasta współpraca gospodarcza i społeczna, która czyni wiezie wspólnoty teryto­
rialnej silniejszymi od więzi pokrewieństwa. Na koniec analizuje się stosunek
jednostek i grup do podstawy gospodarczej ich bytu, mianowicie ziemi, ich reak­
cje na biologiczny aspekt płci. stosunek do wydarzeń o wartości ogólnogrupowej
(małżeństwo, inicjacja).
Firth skupił w i ę c swoją u w a g ę na działaniach członków społeczeństwa, na ich
korelacji z innymi działaniami oraz na stopniu ich dostosowania do w y m o g ó w
systemu pokrewieństwa (w tym ostatnim wypadku często stwierdza postępowania
nonkonformistyczne, czego unikał Malinowski). Takie ustawienie badanego proble­
mu, porzucenie interpretacji instytucji rozumianych jako teoretyczne potrzeby ludz­
kie — o których można przecież wnioskować na podstawie obserwacji działań
człowieka, nazwane zostało przez Daryll Forde'a funkcjonalizmem empirycznym.
Firth stwierdza w konkluzji, że Tikopia wyraźnie opierają się na w i ę z a c h po­
krewieństwa dla wyjaśnienia określonych stosunków pomiędzy ludźmi, a także
stosunku ludzi do rzeczy (tworzenie grup terytorialnych, stosunek do gerontów
i wodzów, zasady władania ziemią itp.). Ten stan rzeczy służyć ma konformizacji
do obowiązujących reguł życia społecznego. Jest to teza będąca wnioskiem logicznie
w y p ł y w a j ą c y m z zaobserwowanej sytuacji, że tak organizacja terytorialna Tikopia,
jak też organizacja życia gospodarczego oparte są w p o w a ż n y m stopniu (choć nie
całkowicie) na kryterium pochodzenia rodowego. Autor zdaje sobie sprawę z tego,

�542

RECENZJE

że oprócz poczucia wspólnoty krwi stabilność organizacji społecznej broniona jest
także przez inne zespoły idei reprezentowanych w społeczeństwie, np. system wie­
rzeń religijnych i magicznych, organizacja polityczna. Ograniczenie się więc do
pokrewieństwa czy obowiązków przezeń nakładanych jako motywu działań w róż­
nych sferach życia, jeśli niekiedy nie prowadzi do symplifikacji obrazu życia spo­
łecznego, to zawsze pozostaje analizą jednego tylko jego aspektu. Firth widzi także
równoległe działanie innych elementów struktury społecznej, co w p ł y w a na sposób
sformułowania jednego z k o ń c o w y c h wniosków. Stwierdza on, że wiezie pokrewień­
stwa u Tikopia „służą jako kanały do komunikowania się członków społeczeństwa,
jako ramy współpracy gospodarczej i społecznej oraz jako czynnik stabilności
przerzucający most pomiędzy przeciwstawnymi interesami materialnymi" (s. 578).
Ogólność tego wniosku, trudność w zrelatywizowaniu roli pokrewieństwa w speł­
nianiu wymienionych funkcji w stosunku do innych czynników, które je również
pełnią, ogranicza możliwość zrozumienia stopnia i zakresu funkcjonowania pokre­
w i e ń s t w a jako regulatora stosunków społecznych. Stąd konieczność użycia nie­
ostrych pojęć przy formułowaniu wniosku. T y m niemniej studium Firtha jest
interesujące jako reakcja na niekiedy zbyt formalne traktowanie pokrewieństwa
w historii badań etnograficznych i demonstracja zdyscyplinowanego postępowania
naukowego.
Przekonanie Firtha, że system społeczny posiada swój termostat regulujący
wszelkie odchylenia i utrzymujący stan stabilizacji (jak np. pokrewieństwo u T i ­
kopia), uległo zachwianiu po jego drugiej wizycie na wyspie w 1952 r. Zasada
samoregulacji, jak i znane twierdzenie Malinowskiego o stosunku wzajemności
mogły być podane w wątpliwość przez jego ucznia dopiero, gdy ten podjął się
badania przemian społecznych u Tikopia w y w o ł a n y c h zderzeniem z kulturą euro­
pejską. Rezultaty tych badań przedstawił w drugiej recenzowanej pracy, której
podtytuł brzmi: Ponowne studium społeczności
polinezyjskiej po upływie
generacji.
Przez zmiany społeczne pod w p ł y w e m zderzenia kultur rozumie się zmiany
w strukturze społecznej. Bowiem niedopasowanie do niej zachowań jednostkowych
nie stanowi jeszcze zmiany rozumianej jako „social change", a jest jedynie wskaź­
nikiem jej nadejścia. Dopiero wprowadzenie i zinternalizowanie przez większość
społeczeństwa nowych zasad zachowania się wobec ludzi i rzeczy oznacza taką
zmianę. Jest nią np. przekształcenie się podstawowej grupy społecznej opartej
na pokrewieństwie z wielkiej rodziny w elementarną. Nie znaczy to jednak, że
sam termin może być rozumiany jednoznacznie. Przybiera on tak różne konotacje,
jak wiele jest definicji struktury społecznej.
Publikacja w y n i k ó w drugich z kolei badań terenowych wśród Tikopia nie
stanowi zasadniczej zmiany zainteresowań autora w porównaniu z poprzednią. Z a ­
interesowanie aktywnością społeczną ludzi nie ustąpiło tu miejsca analizie struk­
tury. Stało się to dzięki położeniu przez Firtha akcentu na zdefiniowanym przez
siebie aspekcie „social change", mianowicie „przemieszczeniu społecznym" (social
movement), które związane jest nie tyle ze zmianą struktury, ile organizacji spo­
łeczeństwa (w znaczeniu, jakie tym terminom nadaje sam Firth). „Przemieszczenie
społeczne" obejmuje dwa zagadnienia — ekologię społeczną i kadry ludzkie speł­
niające pewne role społeczne. Tak więc Firth badając zmiany w rozsiedleniu ludzi
stwierdza przestrzenną ekspansję rodu, jego dezintegrację w wyniku oddzielnej
rezydencji młodych małżeństw. Taki stan rzeczy (którego przyczyny są w książce
problemem marginesowym) powiększa społeczną odległość pomiędzy składowymi
grupy stanowiącej dawniej całość gospodarczo-obrzędową. Z drugiej strony wskutek
„naturalnej sukcesji" następuje zamiana osób wypełniających pewne zinstytucjo-

�RECENZJE

543

nalizowane funkcje bez zmiany ich samych. Nie jest to jednakże, jak się wydaje,
tylko wymiana personelu, gdyż np. nowy przywódca — zastępując starego — wpro­
wadza w ł a s n e koncepcje stosunków społecznych. Te koncepcje wyrosły w warun­
kach zmieniającego się systemu wartości wskutek ożywienia kontaktów ze ś w i a t e m
zewnętrznym. W omawianym przypadku autor usuwa w cień te kontakty twierdząc,
że proces „przemieszczenia społecznego" jest wynikiem działania sił w e w n ę t r z n y c h .
Toteż wyodrębnienie go jako oddzielnego aspektu „social change", być może po­
żyteczne z punktu widzenia metody badań, zaciemnia w gruncie rzeczy obraz prze­
mian społecznych w y n i k ł y c h ze „zderzenia kultur".
Firth dał porównanie podobieństw i różnic dla dwu punktów czasowych w hi­
storii społecznej Tikopia. Jest to zatem studium dwusynchroniczne raczej, a nie
diachroniczne. Tak więc kierunki rozwoju społecznego w okresie dzielącym badania
mogą być jedynie odgadywane. Książka w gruncie rzeczy daje inwentaryzację
indywidualnych faktów oraz ich porównanie ze stanem poprzednim. Co prawda
fakty te ilustrują stopniowe internalizowanie przez członków społeczeństwa nowych
zasad zachowania się, co jest fragmentem zjawiska zmiany, tym niemniej pozostają
one tylko ilustracją procesu, który musi jeszcze otrzymać swoją specyfikację. Dla
okresu dzielącego badania terenowe autor nie dał bardzo potrzebnego zestawu wy­
darzeń historycznych, dotyczących bezpośrednio życia Tikopia i ich kontaktów
zewnętrznych. Mogłyby one posłużyć za podstawę do wykrycia regularności pro­
cesu zmian, który zachodził w tym czasie.
Zanotowane przez Firtha wydarzenia wskazują jednakże na to, że organizacja
społeczna Tikopia ulega pewnym powolnym i — w okresie pomiędzy ekspedy­
cjami — stale trwającym przekształceniom. Przede wszystkim w i ę c daje się
zauważyć utratę kontroli rodu nad w s p ó l n ą ziemią. Indywidualizacja interesów
ekonomicznych prowadzi do stratyfikacji społecznej opartej o posiadany areał
uprawy. Proces rozwarstwiania społecznego, jak można się z materiału zoriento­
wać, jest skomplikowany, lecz niedostatecznie wyjaśniony. Wiadomo jedynie, że
część przywódców rodowych znalazła się w grupie uprzywilejowanej. Status spo­
łeczny jednostek zaczyna być mierzony w e d ł u g ich stanu posiadania. Wprowadzenie
administracji kolonialnej sprawiło, że instytucja przywództwa powoli traci swoje
sankcje tradycyjne, zastępując je sankcjami administracji. Ekspansja pieniądza
narusza dotychczasowy system wymiennej gospodarki towarowej. Autor jednakże
nie daje odpowiedzi na to, w jakim stopniu to zaszło i jak się ten proces odbywa.
Zajmuje się natomiast behawiorystyczną obserwacją stosunku Tikopia do pie­
niędzy, ich trudnościami w ocenie wartości monet, wreszcie samą czynnością k u ­
powania. Firth sygnalizuje też tendencje do rozszerzenia produkcji, eksportu towa­
rów i siły roboczej oraz ilościowy i asortymentowy wzrost popytu na dobra kon­
sumpcyjne. Nadal jednak są to zjawiska, które notuje się jako fakty społeczne
równoważne pozostałym.
Na zakończenie pracy w sposób w ł a ś c i w y antropologii stosowanej autor punk­
tuje najważniejsze zmiany, jakie były sygnalizowane na innych terenach przez
podobne wydarzenia jak te, które stwierdził u Tikopia. Sformułowane one są
w sposób użytkowy dla praktyków kolonialnych.
Zjawisko „social change" jest niczym innym, jak procesem społecznym. I jako
taki (jeśli się go widzi w kategoriach historycznych) ma swoje przyczyny, prze­
bieg oraz obserwowalne czy przypuszczalne rezultaty. Firth ograniczył się w za­
sadzie do analizy niektórych aspektów środkowego etapu tego procesu. B y ł o b y
to do przyjęcia z metodologicznego punktu widzenia, gdyby traktował ten etap
jako zjawisko ciągłe, produkujące swoje skutki, będące z kolei zaczynem nowych

�544

RECENZJE

zjawisk. Jeżeli jednakże — jak w przypadku recenzowanej pracy — analiza do­
tyczy zamkniętego okresu historycznego, który był w i d o w n i ą zmian strukturalnych,
organizacyjnych i ideowych, nie można unikać opisu historycznego lub mówiąc
innymi słowy — dynamicznego. Formy stosunków między ludźmi nie są trwałe
(na tym przecież polega zjawisko zmiany), a zatem wszelkie zachowania się jedno­
stek, jeśli mamy je uważać za fakty społeczne podlegające analizie naukowej, muszą
być relatywizowane do konkretnie istniejącej sytuacji historycznej. Niewystarczające
jest powiedzenie, że zmiany następują jako rezultat „westernizacji", co w tym kon­
kretnym wypadku zawiera w sobie także pojęcie chrystianizacji. Polski termin
„zderzenie kultur" już sam przez się narzuca konieczność postawienia sobie pyta­
nia: przed jakimi nowymi, nie znanymi sobie zjawiskami postawiona została spo­
łeczność pierwotna; w jaki sposób te zjawiska weszły w kontakt z kulturą tra­
dycyjną? „Westernizacja" to w ł a ś n i e rezultat kontaktu z tymi zjawiskami, z eko­
nomicznymi, politycznymi i religijnymi ideałami i celami obcej kultury. Jeśli nie
znamy formy tych kontaktów, również znaczenie terminu „westernizacja" w tym
szczególnym wypadku pozostanie dla nas niezrozumiałe. Nie tylko chodzi tu o kon­
takty. Zetknięcie się dwu s y s t e m ó w wartości tworzy konflikty. Zanim system
ekonomicznie lub politycznie słabszy ulegnie, uruchamia i wprowadza do walki
cały zespół tradycyjnych sił społecznych, które w tym wypadku m o ż e m y nazwać
siłami konserwatywnymi. Firth przytoczył kilka przykładów konserwatywnej reak­
cji na wprowadzane zmiany, nie dostrzegł jednakże zjawiska walki, która — można
to założyć — miała na pewno miejsce.
Podobne do powyższych zarzuty stawiano już funkcjonalistom niejednokrotnie.
T y m niemniej znaczna ich część pozostaje nadal aktualna, jeśli badając kulturę
społeczeństw ludzkich patrzymy na jednostkę przede wszystkim jako na część
składową społeczności rozwijającej się w zasadzie zgodnie z prawami historycz­
nymi. Rezygnując jednak z postulatu, aby przedstawiciele tej szkoły porzucili swój
sposób widzenia społeczeństwa jako przedmiotu badań, uznać należy, że obie prace
Firtha stanowią cenny merytorycznie i interesujący metodologicznie wkład do
wiedzy o roli systemu pokrewieństwa w organizacji i funkcjonowaniu grup spo­
łecznych.
Sławoj

Szynkiewicz

I . I . P O T I E C H I N : Formirowanije
nacjonalnoj
obszcznosti
jużnoafrykańskich
Bantu, „Trudy Instituía Etnografii im. N. N. Mikłucho-Makłaja". Nowaja Sierija,
Moskwa 1955, t. 39.
Praca
ta powstała w związku ze wzrostem zainteresowań problemami
afrykańskimi w etnografii radzieckiej, niejako na marginesie redagowania t o m ó w
„Narody Afriki". Stanowi ona próbę wykorzystania dotychczas opublikowanych
materiałów dotyczących Unii Południowej Afryki oraz protektoratów Suazi, Basuto
i Beczuana i ustawienia ich w myśl założeń marksistowskich.
Problem wysunięty przez autora: kształtowanie się jednolitego narodu bantuańskiego w procesie przemian gospodarczo-ustrojowych, jakim podlegała Po­
łudniowa Afryka, jest szczególnie skomplikowany. Terytorium to stanowi bowiem
mozaikę nie tylko rasową, ale i etniozno-językową. Uprzemysłowione p a ń s t w o kapi­
talistyczne o rozwiniętym systemie administracyjnym spotyka się tu z pozostało­
ściami organizacji plemiennej, a wielkie obszary ziemi będące własnością planta­
torów niejednokrotnie sąsiadują z ziemiami będącymi we w s p ó l n y m użytkowaniu
miejscowych plemion.

�RECENZJE

545

P o d s t a w ą teoretyczną, na której oparł Potiechin swoje rozważania, jest stali­
nowska definicja narodu. W myśl tej definicji naród wyznaczają cztery najistot­
niejsze czynniki: wspólnota terytorium, życia ekonomicznego, języka i tzw. składu
psychicznego, przejawiającego się w specyfice cech kultury narodowej. Jedynie k a ­
pitalizm stwarza warunki dla rozwoju wszystkich tych c z y n n i k ó w jednocześnie
i stąd zgodnie z teorią marksistowską naród kształtuje się w okresie rozwoju stosun­
k ó w kapitalistycznych. Definicja ta — wyrosła z analizy stosunków europejskich —
posłużyła autorowi za punkt wyjścia w analizowaniu zjawisk związanych z kształto­
waniem się narodu w specyficznych warunkach kapitalizmu kolonialnego. Omó­
wieniu tej specyfiki poświęca autor obszerne stronice. Kapitalizm w swojej wy­
kładni kolonialnej nie jest wynikiem organicznego rozwoju społeczeństwa miej­
scowego, lecz zjawiskiem sztucznym, narzuconym przez kolonistów europejskich
W celu uzyskania nowych źródeł surowców, r y n k ó w zbytu i taniej siły roboczej.
Nie musi też zdaniem autora u każdego z ludów podległych wykształcić poczucia
świadomości narodowej. Należy więc każdorazowo poznać specyfikę w a r u n k ó w
miejscowych.
Analiza procesu kształtowania się świadomości narodowej wśród Bantu za­
mieszkujących Unię Afryki Południowej i sąsiednie protektoraty brytyjskie poprze­
dzona została kilkoma ważnymi rozdziałami wprowadzającymi do kwestii formowa­
nia się narodowości w ś r ó d poszczególnych plemion oraz charakterystyki społeczno- gospodarczej omawianego terytorium.
Do pierwszej p o ł o w y X I X w. wśród plemion Bantu proces rozkładu w s p ó l n o t y
pierwotnej i zróżnicowania społecznego poczynił już znaczne postępy. Można więc za­
obserwować wzbogacenie się w o d z ó w i starszyzny rodowej, początki zależności feu­
dalnej, wreszcie rozpad w s p ó l n o t y plemiennej na rzecz organizacji terytorialnej
i tworzenie się w ł a d z y scentralizowanej. Dowodzą tego reformy podjęte przez wodza
Zulusów, Czaki, oraz podboje zuluskie, które znacznie w p ł y n ę ł y na rozbicie jed­
ności plemiennej, mieszanie się plemion i języków, a w następstwie doprowadziłyby
zapewne do wytworzenia się scentralizowanego państwa Zulusów. Proces ten za­
hamowała kolonizacja bursko-angielska w początkach X I X w., która zapoczątko­
w a ł a w ś r ó d plemion miejscowych długotrwały okres walk o niepodległość zakoń­
czony ich całkowitą klęską. Rugowanie Bantu przez kolonizatorów z ich ziem,
masowe przemieszczania ludności, rozbicie dotychczasowych terytoriów plemien­
nych przez wielkie plantacje przyspieszyły rozkład pierwotnej jednolitości plemion.
Część ludności zatrudnionej na plantacjach, fermach i w kopalniach utraciła wiezie
ze swoimi plemionami. W rezultacie przemian X I X w., stworzenia granic kolonial­
nych i rozpadu wspólnoty plemiennej wykształciły się wśród Bantu zamieszku­
jących Południową Afrykę następujące narodowości o różnym zresztą stopniu skon­
solidowania: Zulu, Ksosa, Basuto, Beczuana i Pedi. Charakter stosunków społecznych
panujących wśród tych plemion określa Potiechin jako feudalny, a poszczególne
rezerwaty jako księstewka feudalne, których wodzowie stali się urzędnikami i pod­
ległymi reżymowi kolonialnemu. R e ż y m ten stworzył trudne i przeciwstawne m o ż ­
liwości dla dalszego rozwoju etnicznego Bantu.
Ekonomiczno-Społeczną analizę Unii Afryki Południowej przeprowadza autor
w oparciu o szczegółowe informacje statystyczne oraz ilustruje ją licznymi mapami
i diagramami. Podkreśla rolę Anglo-Afrykanderów jako dwóch rządzących naro­
d ó w (posiadających w swoim ręku większość najurodzajniejszych ziem, przemysł,
górnictwo, cały system handlu zagranicznego i w e w n ę t r z n e g o , transport), które
mimo wzajemnych antagonizmów okazują absolutną zgodę w polityce rasowej
dyskryminacji. Ludność tubylcza zgromadzona w rezerwatach, odczuwająca ogrom33 - Etnografia Polska T. V I I

�546

RECENZJE

ny brak ziemi masowo szuka pracy przede wszystkim w kopalniach i na planta­
cjach. Dyskryminacja Bantu uznana ustawowo przeniknęła we wszystkie dzie­
dziny życia publicznego i ma za zadanie ścisłe odgraniczenie czarnych od białych
zarówno społecznie, jak i terytorialnie. Omawiając kolejno różne grupy etniczne
zamieszkujące Unię Afryki Południowej {Anglików, Afrykanderów, tzw. koloro­
wych, tj. Hotentotów, Buszmenów, Hindusów, wreszcie Murzynów Bantu), autor
każdorazowo stara s i ę nie tylko zobrazować ich wzajemny układ hierarchiczny, ale
również podział społeczny w ramach każdej z grup oddzielnie.
Opartą na powyższych podstawach dalszą analizę kształtowania się narodu
wśród Bantu ustawia autor konsekwentnie na definicji stalinowskiej, rozpatrując
kolejno każdy z jej członów.
Stwierdza więc istnienie pewnego określonego terytorium Bantu, którego pro­
cent zaludnienia przez Murzynów jest największy na obszarach północnych i za­
chodnich omawianego terytorium. Pomimo znacznego przemieszania się różnych
plemion łatwo wyodrębnić można określone terytoria etniczne Zulu, Ksosa, B a suto, Beczuana i Pedi. Wiele z tych terytoriów rozdzielają granice między Unią
a protektoratami.
Wspólnota ekonomiczna, następująca w ślad za wspólnotą terytorialną, jest
w myśl teorii marksistowskiej czynnikiem decydującym o formowaniu się narodu.
Wspólnota ekonomiczna tworzy się w procesie jednoczenia się r y n k ó w miejscowych
we w s p ó l n y rynek narodowy, co w dalszym rozwoju pociąga za sobą specjalizację
gospodarczą poszczególnych regionów, podział na w i e ś i miasto, wysoki rozwój
gospodarki towarowej oraz stworzenie sieci komunikacyjnej, scalającej różne
obszary kraju.
Ilustrując powyższe zagadnienia konkretnymi danymi, autor udowadnia wspól­
notę ekonomiczną całego p a ń s t w a — Unii Afryki Południowej. Wszystkie terytoria
etniczne łącznie z protektoratami znajdują się w stanie trwałej więzi ekonomicz­
nej i razem składają się na kapitalistyczny system gospodarczy. Specyfikę miej­
scowej sytuacji stanowi fakt, że system ten stworzyła nie miejscowa burżuazja
bantuańska — nieliczna i bez w p ł y w ó w , lecz burżuazja należąca do zupełnie innej
grupy rasowej i narodowościowej niż podstawowa masa robotników.
Istnienie oddzielnych języków literackich każdej z grup narodowościowych
nie prowadzi n a razie k u wytworzeniu się jednolitego bantuańskiego języka lite­
rackiego. Niemniej przewaga języków angielskiego i afrikaans jako j ę z y k ó w urzę­
dowych, nauczania itp. nie sprzyja również rozwojowi literatury w językach miej­
scowych, oo związane jest z małą liczebnością miejscowej inteligencji. Bliskie
kontakty między przedstawicielami różnych narodowości w ośrodkach przemysło­
wych wskazują na to, że dalszy rozwój języków Bantu następuje raczej w kie­
runku ich zbliżenia niż oddalenia.
Problem w s p ó l n o t y kulturalnej, tak istotny jako w y k ł a d n i a ideologiczna dla
każdego formującego się narodu, został przez Potiechina potraktowany raczej
w postaci zasygnalizowania niektórych problemów niż ich analizy. Wspólna kul­
tura narodowa zarówno dla wszystkich Bantu, jak i oddzielnych ich grup nie
istnieje. Można jedynie zaobserwować w s p ó l n o t ę wielu cech kultury tradycyjnej,
wyrosłej z gospodarki pastersko-kopieniaczej. W omówieniu w s p ó l n y c h cech kul­
tury tradycyjnej autor ogranicza s i ę jedynie do podania kilku najważniejszych
zjawisk z zakresu kultury materialnej. W p ł y w y współczesnej kultury burżuazyjnej
silne w ośrodkach miejskich przenikają stopniowo i do rezerwatów. Kultura w s p ó ł ­
czesnych Bantu przeplata w i ę c elementy współczesnej cywilizacji z przeżytkami

�RECENZJE

547

przeszłości. Autor sygnalizuje również proces tworzenia się w ośrodkach przemy­
s ł o w y c h specyficznej kultury robotniczej.
Rozdział dotyczący świadomości narodowej wykracza poza podstawę teore­
tyczną niniejszego studium i świadczy o zrozumieniu przez Potiechina, że naród
to nie tylko grupa powiązana w s p ó l n y m terytorium, systemem ekonomicznym,
językiem, kulturą, ale przede wszystkim świadomie deklarująca swoją przyna­
leżność narodową.
Świadomość narodowa Bantu, rozwijana głównie przez miejscową inteligencję
i drobną burżuazję, kształtuje się przede wszystkim w walce z białymi o równość
społeczną i prawa polityczne, a co za tym idzie również o swobodę działalności
ekonomicznej. Dążeniom tym przewodzą organizacje miejscowe, jak Afrykański K o n ­
gres Narodowy (zał. w 1912 г.), Związek P r z e m y s ł o w c ó w Handlowych (1919), Liga
Praw Afrykańczyków (1929), wreszcie Komunistyczna Partia Afryki. Działalność
tych organizacji w c i ą g a stopniowo pewne rzesze robotników. Odgrywają one do­
niosłą rolę unifikującą, gdyż w y s t ę p u j ą w imieniu wszystkich Bantu. Niestety
autor nie jest w stanie odpowiedzieć na najważniejsze dla studium o kształto­
waniu się narodowości pytanie: w jakim stopniu poczucie wspólnoty wszystkich
Bantu przeniknęło do szerokich mas ludowych. Sugeruje on, że odrębność naro­
dowościowa w rezerwatach sprzyja separatyzmowi regionalnemu. Ideologia w s p ó l ­
noty rozprzestrzenia się, brak jednak d o w o d ó w na to, że stała się ona własnością
ogólną.
Wnioski k o ń c o w e prowadzą ku n a s t ę p u j ą c y m stwierdzeniom: Współczesną spo­
łeczność Bantu stanowi społeczeństwo burżuazyjne z charakterystyczną dla struk­
tury społecznej krajów kolonialnych liczną klasą robotniczą i słabą burżuazja,
przy w s p ó ł w y s t ę p o w a n i u przeżytków feudalizmu i ustroju rodowo-plemiennego.
W ramach państwowości Unii Afryki Południowej nie ma żadnych danych ku
temu, by utworzył się jeden naród złożony z Anglo-Afrykanderów, tzw. koloro­
wych i Murzynów Bantu. Normalny rozwój narodowości Bantu utrudnia dyskry­
minacja rasowa, odgórna polityka zachowywania dawnych form struktury spo­
łecznej oraz istnienie granic protektoratów rozdzielających jednolite terytoria
etniczne.
Czynnikami przemawiającymi za utworzeniem się jednolitego narodu bantuańskiego s ą : w s p ó l n e terytorium powiązane ekonomicznie w jedną całość, podobień­
stwa j ę z y k ó w i tradycji kulturalnych. Względy j ę z y k o w e mogą s i ę jednak przyczy­
nić do wyodrębnienia dwóch narodów — jednego mówiącego językiem suto (Basuto, Beczuana i Pedi) oraz drugiego m ó w i ą c e g o językami nguni (Zulu i Ksosa).
Dotychczas w i ę c Bantu nie wykształcili jednolitego narodu. Łączy ich głównie
wspólnota interesów w walce o równouprawnienie.
Wyżej o m ó w i o n e studium łączy w sobie wady i zalety pracy powstałej w wy­
niku przestudiowania dużej ilości literatury oraz od charakteru tej literatury za­
leżnej. Stopień jej wykorzystania łączy się też ściśle, z założeniami teoretycznymi
pracy. Rzuca s i ę w oczy szczegółowe opracowanie zagadnień ekonomicznych, przede
wszystkim gospodarki p a ń s t w o w e j Unii Afryki Południowej, kapitalistycznego wy­
zysku różnych grup narodowościowych, systemu dyskryminacji rasowej.
O wiele skromniej, zarówno w zakresie poruszanych w nich zagadnień, jak
i materiału dowodowego przedstawiają się rozdziały poświęcone kulturze Bantu
oraz ich wewnętrznej strukturze społecznej. Ogromna rola miasta i środowiska
robotniczego jako bezpośrednio przejmującego tzw. kulturę burżuazyjną jest nie­
wątpliwa. Nasuwa s i ę jednak szereg pytań: w jakiej skali robotnicy murzyńscy
są w stanie przyswoić elementy tej kultury, jak intensywne są kontakty m i ę d z y

�548

RECENZJE

ludnością wiejską a miejską, jak w p ł y w a na to gęstość zaludnienia, system komu­
nikacyjny, w jakim stopniu żywotne i dominujące są elementy tradycyjnej kultury
i struktury społecznej, w jakim stopniu kultura Bantu jest kulturą bierną, jaki
charakter ma proces uniformizacji kultury, wreszcie jak przejawia sie a k t y w n o ś ć
kulturalna i społeczna inteligencji bantuańskiej? Jedynie odpowiedź na te pytania
może bliżej wyjaśnić, czy można mówić o kształtowaniu się jednolitej kultury
Bantu i w jakim kierunku proces ten przebiega. Szczegółowszych badań wymaga
również problem kształtowania się świadomości narodowej. Stosunkowo mała ilość
współczesnych studiów nad ludami Bantu, krytyczny stosunek autora do osiąg­
nięć naukowych szkoły funkcjonalnej w p ł y n ę ł y na to, że pomimo szerokiego
wachlarza poruszonych w niej zagadnień praca ma charakter spojrzenia niejako
„od zewnątrz" na szereg problemów, bez możliwości głębszego wniknięcia w ich
istotę.
Praca niniejsza zawiera w sobie również ciekawy problem teoretyczny, po­
stawiony przez autora na początku, a nie znajdujący swojej konkluzji we wnio-.
skach końcowych: czy stosunki kapitalistyczne zawsze prowadzą do kształtowania
się narodu? Według tez stalinowskich wspólnota ekonomiczna odróżnia naród od
narodowości. Na omawianym terytorium występują narodowości powiązane ze
sobą wspólnotą ekonomiczną w ramach jednego państwa. Nie wykształciły się
w rezultacie ani jednolity naród, ani też kilka narodów bantuańskich. Przytoczony
przez autora materiał jasno dowodzi, że prawa rządzące rozwojem społeczeństw
europejskich mają odmienny charakter w wypadku społeczeństw kolonialnych.
Jedynie uwzględnienie materiałów p o r ó w n a w c z y c h prowadzić może do bardziej
generalnych w n i o s k ó w teoretycznych. Praca Potiechina jest ciekawym i cennym
przyczynkiem do problemu kształtowania się narodu u współczesnych l u d ó w Afryki.
Joanna

Maciejewska

N I E O P U B L I K O W A N Y M A N U S K R Y P T P R O F . К. MOSZYŃSKIEGO
Kiedy w roku 1951 nakładem P a ń s t w o w e g o Wydawnictwa Naukowego ukazał
się skrypt prof. Kazimierza Moszyńskiego, Ludy zbieracza-łowieckie,
a stosunkowo
w niedługim czasie potem wydano następny, poświęcony pasterzom, oczekiwaliśmy
z niecierpliwością ostatniego z serii, omawiającego kulturę ludów uprawiających
rośliny. M ó w i ę tu przede wszystkim o słuchaczach Studium Historii Kultury Ma­
terialnej U J , którzy w ó w c z a s zetknęli się z tymi zagadnieniami na w y k ł a d a c h
i seminariach profesora. Niestety oczekiwana trzecia część serii skryptów nie uka­
zała się nigdy. Złożyło się na to szereg przyczyn, a wśród nich najważniejsza •—
śmierć prof. Moszyńskiego. Ponieważ na kilka lat przed zgonem prof. Moszyński
zlecił mi opracowanie redakcyjne owej trzeciej części skryptu, czuję się zobowią­
zany do napisania notatki informacyjnej na ten temat.
Planowano opublikowanie 4 monograficznych opisów kultur egzotycznych z róż­
nych części świata. Miały one ilustrować rozmaite fazy rozwojowe tego stanu
kultury, w którym człowiek przestał być koczownikiem i osiadłszy na jednym
miejscu czerpie zasoby życiowe z uprawy roślin. Widzimy tu więc bardzo stosun­
kowo prymitywnych Indian z puszcz dorzecza Xingu, których gospodarka w dużej
mierze jeszcze opiera się — obok kopieniactwa — na rybołówstwie i myślistwie.
N i e w ą t p l i w i e w y ż s z e stadium stanowi szeroko rozbudowana i skomplikowana, choć
oczywiście pierwotna kultura izolowanych w górzystej dżungli Papuasów. Dalej
autor daje opis życia górali Assamu, plemion Naga, których wysokogórska kultura

�RECENZJE

549

ulegała nieraz, w p ł y w o m cywilizacji Indii i Burmy. Na koniec mamy wreszcie
obszerną monografię tradycyjnej kultury Murzynów Ewe i ich sąsiadów, żyjących
od w i e k ó w pod przemożnym w p ł y w e m murzyńskich półcywilizacji Afryki Zachod­
niej. Monografie te oraz szereg podobnych, lecz dotyczących pierwotnych łowców,
zbieraczy i pasterzy, miały niegdyś w e j ś ć w skład przygotowywanego przez prof.
Moszyńskiego obszernego dzieła, omawiającego prymitywne kultury l u d ó w róż­
nych kontynentów. Wskutek wielu niezależnych od autora przyczyn w całościowej
formie ukazał się jedynie wstęp, pt. Człowiek.
Wspomniane na początku skrypty
dotyczące zbieraczy, ł o w c ó w i pasterzy zawierają materiał przy krojony do ó w ­
czesnych programów Studium Historii Kultury Materialnej, a w i ę c pozbawiony
większości rozważań na temat kultury społecznej i duchowej opisywanych prymi­
t y w ó w . T a reszta materiału pozostała w rękopisach nie wykorzystana. Pominięto
też z konieczności ogromny materiał bibliograficzny.
Inaczej jednak miało być z monografiami pierwotnych rolników i kopieniaczy.
T u projektowano opublikowanie pełnego materiału zawartego w rękopisach łącznie
z przypisami, uwzględniając wszystkie działy kultury. Każda z czterech prac u ł o ­
żona została w e d ł u g systematyki Kultury ludowej Słowian. Dzielą się więc one na
trzy zasadnicze części: kulturę materialną, społeczną i duchową. Każdą z mono­
grafii otwiera w s t ę p , z reguły omawiający stan dotychczasowych badań nad daną
kulturą i literaturą etnograficzną, wykorzystaną przez autora. Dalej następują
ogólne charakterystyki środowiska geograficznego, stosunków językowych, antro­
pologicznych itp. omawianego obszaru.
Najszczuplejsza objętościowo jest praca na temat kultury Indian z dorzecza
Xingu w Ameryce Południowej. Pisząc ją autor w pierwszym rzędzie oparł się na
dziele Karola von dem S t e i n e n a, Unter den Naturvoelkern
Zentral-Brasiliens,
wydanym w roku 1894, oraz M. S c h m i d t a , Indianer Studien in
Zentralbrasilien,
z roku 1905. O wiele obszerniejsza od poprzednich jest monografia kultury Papua­
sów. Omawia ona jedynie mieszkańców dawnych posiadłości niemieckich na tej
wyspie oraz tereny należące do Australii. Do najważniejszych dzieł, na których
oparł s i ę autor pisząc swe studium, należą: O. R e с h e g o, Der Kaiserin Augusta
Fluss, wydane w roku 1913, rozprawa R. T h u r n w a l d a ,
Die Gemeinde
der
Banaro, z lat 1920—1921, H . D e t z n e r a , Vier Jahre unter Kannibalen, z roku
1921, dalej W. B e h r m a n n a , Im Stromgebiet des Sepik, z roku 1922, P. W i r z a,
Daemonen und Wilde in Neuguinea, z roku 1928, rozprawy H . N e v e r m a n n a ,
wydane w latach 1939—1941, Die Kanumirebe und ihre Nachbarn i Die Sohur,
a w pierwszym rzędzie monografia H . A u f e n a n g e r a i G. H o e t k e r a , Die
Gende in Zentralguinea. Vom beben und Denken eines Papua-Stammes im Bis­
marck-Gebirge,
wydana w roku 1940. Monografia P a p u a s ó w daje m. in. szereg
niezmiernie ciekawych przykładów bogatego życia psychicznego tych ludów pry­
mitywnych, żyjących do ostatnich czasów w stadiach neolitycznej kultury. Z uwagi
na ich olbrzymią izolację kultura P a p u a s ó w dostarcza szczególnie interesujących
analogii dla archeologów. R ó w n i e interesujących analogii dostarcza trzecia z kolei
monografia dotycząca kultury N a g ó w z Assamu. M. in. rzuca ona światło na
genezę tzw. kultur megalitycznych. T u autor przede wszystkim wykorzystał prace
austriackiego uczonego i podróżnika Chr. von Fuerer-Haimendorfa, zwłaszcza zaś
jego książkę Die nackten Nagas, w y d a n ą w roku 1939, oraz szereg rozpraw Szwaj­
cara H . E . Kaufmanna, publikowanych w latach 1935, 1938 i 1939 w numerach
„Zeltschrift für Ethnologie".
Całość jest objętościowo nieco szczuplejsza od Papuasów.
Największa ze wszyst­
kich jest monografia kultury M u r z y n ó w Ewe i ich sąsiadów. Posiada ona znacz-

�550

RECENZJE

nie rozszerzony wstęp. Autor zawarł w nim bowiem ogólne rozważania etnologiczne
na temat stanu badań afrykanistycznych oraz typów kultur i półcywilizacji Czar­
nego Lądu. Zresztą również w czasie szczegółowego opisu kultury E w ó w wielo­
krotnie spotykamy nawiązania do dawnych p a ń s t w murzyńskich, jak Aszanti, Joruba, Benen czy Dahomej. Literatura, z której korzystał autor, jest szczególnie
obszerna. Wymienię tylko parę najczęściej cytowanych dzieł. A w i ę c mamy tu
książkę misjonarza J . S p i e t h a , w y d a n ą w roku 1906, Die Ewees. Schilderung von
Land und Leuten in Deutsch-Togo, opracowane przez D. W e s t e r m a n n a życio­
rysy pięciu Murzynów z Togo i Beninu, Afrikaner erzählen
ihr Leben, wydane
w roku 1939 Togo-Erinnerungen
R. К ü a s a, Togo R. B ü t t n e r a, D. W e s t e r ­
m a n n a Züge aus der Geschichte des Reiches Dahome, z roku 1941, Heeresge­
schichte der Voelker Afrikas und Amerikas A. von P a w l i k o w s k i e g o - C h o 1 e w y i wiele innych.
W dobie dzisiejszej, kiedy ilość prac etnograficznych dotyczących różnych lu­
d ó w świata z roku na rok g w a ł t o w n i e s i ę powiększa, nie wydawane przez szereg
lat prace niejednokrotnie „starzeją się". Prof. Moszyński zdawał sobie sprawę, że
jego monografie napisane w latach czterdziestych w y m a g a ł y rozszerzenia i uzupeł­
nienia. Nie mogąc tego uczynić wskutek obiektywnych trudności, postanowił je
opublikować w formie materiałowych skryptów. Jestem przekonany, że skrypt taki,
z uwagi na starannie zebrany, usystematyzowany i naukowo naświetlony materiał
przykładowy, miałby i dziś wielką wartość, w pierwszym rzędzie dla studentów
etnografii i archeologii. Trudno bowiem o zrozumienie mechanizmu kultury bez
znajomości podstawowego materiału faktycznego. Dostarczają go naturalnie etno­
grafowi i archeologowi mniej lub bardziej prymitywne kultury ludów egzotycz­
nych i tzw. tradycyjne kultury ludowe społeczeństw europejskich. Dobrze, jeżeli
ó w materiał podstawowy potrzebny nam w danej chwili znajdujemy w jednym
lub kilku opisach. Na ogół jednak rozsiany jest on w dziesiątkach monografii, arty­
kułów, rozpraw i notatek, w różnojęzycznej literaturze etnograficznej. Niejedno­
krotnie wyszukanie odpowiednich informacji wymaga nie tylko znajomości języ­
ków, lecz również — i to przede wszystkim — znacznej orientacji i wprawy.
Umiejętności te student dopiero stopniowo opanowuje. Tymczasem omawiane tu
monografie s t a n o w i ą ś w i e t n y zbiór materiałów zebranych z bardzo rozległej lite­
ratury. Gdyby doczekały s i ę wydania w formie skryptu, p o w s t a ł b y podręcznik b y ć
może nieefektowny, „nienowoczesny", ale w rzeczywistości pożyteczny, a dla tych,
którzy stawiają pierwsze kroki w dziedzinie etnografii i archeologii — ze wszech
miar potrzebny.
Leszek

Dzięgiel

É T U D E S R U R A L E S (revue trimestrielle ďhistoire, géographie, sociologie et
économie des campagnes), Paris 1961, nr 1—3 (École Pratique des Hautes Etudes,
Sjxiěme Section).
Wśród wielu francuskich czasopism naukowych, które omawiają problemy inte­
resujące etnografów, należy zwrócić u w a g ę n a stosunkowo młode wydawnictwo
(od 1961 r.) „Études Rurales", podjęte przez V I S e k c j ę École Pratique des Hautes
Études paryskiej Sorbony, poświęcone historii, geografii, socjologii i ekonomii wsi.
W skład Komitetu redakcyjnego czasopisma wchodzą znani w Polsce naukowcy
francuscy: M. J . Berque, M . J . Brunhes-Delamarre, R . Boutrouches, F . Braudel,
P. Coutin, R. Dumont, E . Julliard, J . Klaitzmann,M. Maget, A. Saurv, historycy,
ekonomiści, etnografowie. Redaktorami czasopisma są profesorowie u n i w e r s y t e t ó w

�RECENZJE

551

w Aix-en-Provenee i w Tuluzie, Georges Duby i Daniel Faucher. Sekretarzem
redakcji jest bliski współpracownik znanego w Polsce antropologa i etnologa, pro­
fesora College de France, Claude LévinStraussa, kierownik prac w École Pratique,
Isaac Chiva. W rozmowach z naukowcami polskimi zgłaszał on gotowość poświę­
cenia jednego lub nawet dwóch n u m e r ó w czasopisma zagadnieniom wsi polskiej.
Z założeniami czasopisma i jego profilem zapoznajemy się we wstępie do
pierwszego zeszytu, podpisanym przez obu redaktorów. Wysuwają oni przyjętą
dziś również przez naukę polską zasadę badań kompleksowych. Czasopismo ape­
luje w i ę c do historyków, geografów, ekonomistów, socjologów, psychologów i do
agronomów o połączenie w y s i ł k ó w poświęconych studium wsi, grup społecznych
żyjących bezpośrednio lub pośrednio z pracy na roli. Redaktorzy nie zamierzają
ograniczać tematyki „Études" do zagadnień wsi francuskiej, zamierzają udostęp­
nić ł a m y czasopisma naukowcom Europy Zachodniej, krajów śródziemnomorskich
i w miarę możliwości rozszerzać grono swych autorów na dalsze kraje. Czasopismo
ma b y ć organem dyskusji i spotkań n a u k o w c ó w francuskich z zagranicznymi ce­
lem skonfrontowania metod pracy i materiałów. Ma ono uwzględnić w swym programie wydawniczym zarówno t e m a t y k ę historyczną, współczesną, jak i wnioski
perspektywiczne. Redakcja uwzględnia w swych założeniach jak najobszerniejszą
bibliografię krytyczną i materiały informacyjne, zamierza inspirować nowe tematy
badań i w s k a z y w a ć na środki ich realizacji.
Z artykułów zawartych w 3 pierwszych zeszytach kwartalnika z 1961 r. zainte­
resować mogą etnografów artykuły następujące:
E. J u 11 i a r d, Urbanizacja wsi w Europie
pagnes en Europe occidentale), z. 1.

Zachodniej

(L'urbanisation

des

cam-

M. M o s c o v i с i, Osobowość
dziecka i środowisko
rolnicze (Personnalité
de 1'enfant
et milieu rural), z. 1.
M. D a u m a s, Gospodarstwo pasterskie we wschodnim Wysokim Aragonie (Le re­
gime pastoral du Haut-Aragon oriental), z. 3.
P. I d i a r t, Dzierżawa
i ustrój rolny w okręgu Faguibine (Métayage
et regimes
fonciers dans la region du Faguibine), z, 2—3.
Wymienienie tych artykułów nie wyczerpuje zagadnień interesujących etnografa-historyka wsi zawartych w pozostałych artykułach wydawnictwa. Wymie­
niam je jedynie z uwagi na ich ogólny charakter i materiał p o r ó w n a w c z y z za­
kresu metodologii badań.
E . Julliard, jeden z najlepszych w tej chwili na terenie Francji specjalistów
zagadnień osadnictwa wiejskiego, profesor tzw. géographie humaine na uniwersy­
tecie w Strasburgu, podjął się oświetlenia palącego problemu urbanizacji wsi, wska­
zania najwłaściwszych dróg, na jakie powinna ona wkroczyć dla zapewnienia roz­
woju rolnictwa. W tym celu przeprowadza zaraz na w s t ę p i e swego artykułu klasy­
fikację t y p ó w ewolucji stosunków między miastem a wsią. Wyróżnia przykładowo
trzy: 1. miasto żyjące z dochodów z ziemi, charakterystyczne dla południowej F r a n ­
cji, dla zachodniej Nadrenii i przede wszystkim dla nizinnej Langwedocji; 2. mia­
sto „wyspowe" bez przedmieść, jak współczesna Ankara czy starożytny Rzym, jak
również miasta Ameryki Południowej nie m a j ą c e żadnego w p ł y w u na rozwój ich
zaplecza terytorialnego; 3. miasta „urbanizujące" stanowiące centrum i źródło im­
pulsów gospodarczych i społecznych dla okolicznych wsi. Tylko ten trzeci typ
urbanizacji charakterystyczny np. dla Szwajcarii stwarza system trwałych p o w i ą ­
zań pomiędzy urbanizuj ącymi s i ę osadami wiejskimi i najlepiej prowadzi do po­
stępu gospodarczego, do odzyskania w nowych warunkach gospodarczych i społecz­
nych zachwianego systemu równowagi pomiędzy różnymi ośrodkami miejskimi

�552

RECENZJE

a urbanizującą się wsią. Muszą być jednak zachowane dwa warunki: 1. istnienie
silnego ośrodka dyspozycyjnego w stolicy regionu dla przekazywania do całego
regionu najrozmaitszych usług; 2. przyjęcie dzięki takiemu układowi stosunków
przez ludność wsi ogólnej kultury i zawodu, który układa 'Stosunki między tą lud­
nością a ludnością miasta na zasadzie równości.
W przyswojeniu nowego stylu życia może przyjść z pomocą odpowiednia poli­
tyka ekonomiczna, poprzedzona szczegółową analizą sytuacji procesu przemian. T u ­
taj geograf może odegrać swoją rolę.
M. Moscovici porusza się w kręgu zagadnień bardzo charakterystycznych dla
zainteresowań nauki zachodniej. Są to zainteresowania problemem kształtowania
się osobowości i jej powiązań z życiem środowiska społecznego i obrazem jego
kultury. Zagadnienia te w y s t ę p u j ą c e od dawna w literaturze antropologicznej (tzw.
antropologii społecznej i kulturalnej), zwłaszcza w nauce amerykańskiej, nie są
obce również nauce francuskiej. W popularnych w tej chwili dla wielu dziedzin
nauki francuskiej (etnografia, antropologia społeczna i kulturalna, tzw. géographie humaine) monografiach terenowych wsi i miasteczek rozmaitych regionów
bardzo często prócz etnografa bierze udział przede wszystkim psycholog. W Polsce
brak nam w tej chwili tak ścisłych powiązań pomiędzy etnografią a psychologią.
O wychowaniu dziecka w środowisku wiejskim pisano u nas stosunkowo częściej
w okresie międzywojennym. M. Moscovici n a w i ą z u j e do prac podjętych w Stanach
Zjednoczonych A. P. na temat tzw. persannalité de base w stosunku przede wszyst­
kim do społeczeństw prymitywnych i do niektórych prac monograficznych francu­
skich, w tym zwłaszcza monografii L . Bernot i R. Blanehard poświęconej wsi
francuskiej, Neuville. Przedstawia zagadnienia stosunku dziecka i środowiska spo­
łecznego, w jakim wzrasta w okresie pierwszych lat życia, okresie przedszkolnym,
szkolnym — szkicując w bardzo ogólnych zarysach sytuację istniejącą we F r a n ­
cji, omawia również kilka przykładów szczegółowych i wysuwa postulat podjęcia
studiów w tym właśnie zakresie.
Artykuł M. Daumas wprowadza w metody pracy nad zagadnieniem specjalnie
żywo interesującym w tej chwili środowisko naukowe polskie — pasterstwa gór­
skiego, zachowanego do dziś na terenie części Pirenejów. Interesują go zagadnie­
nia praw własności pastwisk (samorządowe, prywatne), rola organizacji pasterskich
na terenie dolin oraz specjalny system powiązania rytmu uprawy położonych w gó­
rach pól ;z pasterstwem.
Ostatnia z wymienionych prac umieszczona w dwu kolejnych zeszytach (arty­
kuł P. Idiart) dotyczy charakterystycznych dla niektórych okręgów rolniczych Su­
danu, a obcych innym terenom Afryki, starych s y s t e m ó w dzierżawy roli przynie­
sionych zapewne tutaj wraz z islamem. Jest przykładem jednego z kierunków,
w jakim idą francuskie studia afrykanistyczne starające się odtworzyć istniejący
stan prawny posiadania ziemi i strukturę społeczną wsi afrykańskiej (opartą m.in.
również na zwyczajach różnych grup etnicznych) w przededniu zaplanowanego
zagospodarowania opisywanych regionów.
Pozostałe, nie omówione tutaj artykuły, zamieszczone w 3 zeszytach „Études
Rurales" przedstawiają dużą mozaikę tematów, związanych z historią wsi różnych
okresów historycznych i różnych regionów. Artykuły tego typu zamieszczone w z. 1:
D. F a u с h e r, L'assolement triennal en France, P. de S a i n t - J a c o b ,
Mutations
économiques
et sociales dans les campagnes bourguignonnes
á la fin du XVI s„
o m ó w i o n e zostały w recenzji J . Leskiewiczowej w „Kwartalniku H K M " (R. 10:
1962, n r 1—2, s. 209—211), podobnie jak dwa artykuły poświęcone zagadnieniom
metodyki pracy, granicom stosowalności kalkulacji ekonomicznej do rolnictwa i fo-

�RECENZJE

553

tografii lotniczej (J. K l a t z m a n n , Les limites du calcul économique
en agricul­
ture i R. C h e v a l l i e r , Un document fundamental pour l'histoire et la
géographie
agraires: la Photographie aérienne).
Zeszyt 2 przynosi artykuł G . D u b y dotyczą­
cy terenu poł. Alp w X I V w. (La seigneurie et l'économie paysanne. Alpes du Sud,
1938), J . A n n a e r t charakterystykę stosunków we współczesnym rolnictwie Belgii,
nawiązującą zresztą do stosunków dawniejszych od X V I I w. (Repartition
géographiąue des modes de faire — valoir en Belgique) oraz I. С. G . C l o s s - A r c e d u c
o niszczeniu gajów (Sur la destruction du boccage). W z. 3 autorzy cofają się do
problemów kolonizacji rzymskiej, R. C h e v a l l i e r , La centuration et les proble­
mes de la colonisation romaine, R. B o y e r , Un habitat rural gallo-romain ä SaintHermentaire (Commune de Draguignan, Var), m ó w i o uprawie oliwki na wsi Tunisu
(G. G a l y , L e paysan et la technique en agriculture sěche: l'olivette de Sfax) i zno­
wu fotografii lotniczej w zastosowaniu do konkretnych studiów (na przykładzie
bagna —• R. d ' H o l l a n d e r , Le marais poitevin). Uzupełniają rocznik ciekawe
recenzje, noty bibliograficzne i informacje o działalności różnych ośrodków badań
nad wsią (m.in. socjologii i ekonomii wsi holenderskiej i etnografii rolniczej w Nie­
mieckiej Republice Demokratycznej).
Anastazja

Kojdecka

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6049" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6029">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/d9d1b04bd103bc07005bb3f491565b1c.pdf</src>
        <authentication>88ba135944695ab38e1621823ea136c8</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72163">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:531</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72164">
                <text>1963</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72165">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:485</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72166">
                <text>Indeksy / ETNOGRAFIA POLSKA 1963 t.7</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72167">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1963 t.7, s.555-582</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72168">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72169">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72170">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72171">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72172">
                <text>IND.EKS Y
Wykonała Aurelia Podgórska
INDEKS OSOBOWY
Aaron, bp egipski 472
Abd ar-Rahman ibn Habib ibn Abi
'Ubajda 38
Abdul Aziz K h a n Panezai 368, 386
Abdurrahman, emir Afganistanu 365
Aboulféda (zob. też Abu Г-Fida) 46, 58,
62, 73, 83, 91, 95, 107, 112, 114—116,
118, 120, 136, 141, 144, 146, 148, 149,
162, 163, 166, 168, 176, 186
Abu 'Abdallah Muhammad ibn Baghano
( X I I I / X I V w.) 47, 145
Abu '1-Fida ( X I I I / X I V w.) 45, 47, 57, 62,
73, 83, 91, 95, 107, 112, 114—116, 118,
136
Abu Hamid ail-Andalusi 136
Abu 'il-Hasan Ali 137
Abu Ishák al-Farisi el-Istakhri patrz
al-Istaehri
Adali Morty M. G . 487
Adanson 59, 62, 67, 92, 103, 108, 111, 114,
121, 123, 142, 143, 160, 165, 166. 185,
186
Afenanger H . 549
Affonso I, król Konga ( X V / X V I w.) 521
Afrykańczyk Leon patrz Leon A f r y k a ń ­
czyk, także ai-Hasan ibn Muhammad
al-Wazzan az Zajjati
Agudvié J . 428
Ahmad M. 368, 394
Ah-moise (też Amazis), władca Egiptu
(VI w. p.n.e.) 465
Alimen H. 274, 278-н281, 283 , 284, 287,
290
Almorawidzd 40, 41

Alvarez I X , król Konga 552
Amazis patrz Ah-mose
Ammianus Marcelinus 466
Andrzejewski T. 496, 497
Annaert J . 553
Anton у Ferrandiz M. 428
Antoniewicz W. 212, 446, 527
ApoMonios 466, 497
Arfoousset T. 239
Arensberg С. M . 360
Arkell A. J . 35, 100, 122, 186, 507
Armstrong R. G . 59, 70, 89, 98, 128, 149,
188
Askia Muhammed 42, 48
Aujas L . 186

-

al-Aiziza, władca Egiptu 45
Baines Т. 202, 230
Baker H . G . 52, 56, 60, 71, 89, 91,
102— 105, 152, 186
al-Bakri (el-Bekni) 37, 3 9 ^ 2 , 45, 47,
53—55, 62—64, 73, 77, 78, 84, 85, 99,
104, 110, 111, 114, 116—118, 120, 121,
123, 125—127, 129, 131, 136, 142—144,
150, 156, 158—160, 163—165, 167, 169,
170, 175, 177, 182, 183
Balicki J . 498
Bailsan F . 213, 214
Balzak H . 505
Baradiaran J . M. de 428
Barrow J . 195, 196, 239
Barth H. 42, 56—59, 64—66, 68—70,
72—75, 78, 79, 81, 82, 85, 89, 90, 92—39,
103— 106,
108—111,
114—119,
128,

�556

INDEKSY

130—132, 135, 138—140, 143, 144, 148,
149, 152, 155—158, 161, 163, 164, 169,
172, 175, 177—182, 186
Baaciom W. R. 85, 87, 89, 101, 109, 127,
136, 144, 145, 149, 171, 186
Bastian 426
el-Batrawi A. M. 462
Baumann H . 68, 71, 87—89, 91, 92, 127,
129—132, 136, 137, 161, 178. 186, 199,
212
Bauton M. 500, 501
B a s i ń s k a B . 449
Behrmann W. 549
Berger F . 199
Bergson 514
Bernatzik H . A. 414
Bernat L . 552
Berque M. J . 500, 550
Bertin G . 196, 197
Berwiński R . 443
Białek C. 462
Bielawski J . 496
Biernacka M. 449
Blanehard R. 552
Bleek W. 196, 201, 209, 210, 228
Bleek W. H . G . 198
Bleiber F . 364
Błaszczyk S, 429, 443
Boas F . 24, 505, 509
Bocheński J . 498
Boglár L . 491, 492
Bois D. 85, 87, 89, 91, 93—96, 100—105,
108—110, 112,—118, 121, 123, 173
Bolivar J . 428
Bonaparte Napoleon I 465, 468
Bool 514
Bougainville 25
Boule M. 200, 201, 210
Boutrouehas R. 549
Bovill E . W. 37, 43, 187
Boyer R. 553
Boyev P. 462
Brandys M. 498
Braudel F . 550
Braun G. 414, 415
Breuil H . 274, 288 , 428
Briggs L . C. 64, 75—77, 113, 115, 124,
132—138, 147, 148, 151, 159. 169, 175,
176, 187
Birockelmann C . 44—48
Broom R. 198, 274

Broussaiis E . O. 112
Brown P. 59, 89, 98
Brunhes-Delamarre M. J . 550
Bugyi Z. 462, 463
Burkitt M. C. 198, 274
Burszta J . 442—444
Büttner R. 549
Cailié R. 90, 97, 101—103, 108, 111—113,
124, 127, 128, 130—132, 136, 145, 147—
—150, 153, 154, 157, 158, 161, 167, 171.
173, 176—178, 180, 182, 187
Caille M. de la 238
Campbell A. 402
Campbell J . 239
Caroe O. 368, 394
Caskel W. 371
Caton-Tompson G . 290
el-Cazwini patrz al-Qazwini
Cebertowicz R. 472
Chaldun patrz Ibn Chaldun
Chałasiński J . 497
Chapelle J . 75—77, 99, 112, 113, 120, 140.
187
Charuzin N. 414
Chevallier R . 553
Chętnik A. 435
Chiva I . 551
Chodak S. 497
Christo! F . 195, 199
Cichowicz H. 443
Cichowicz W. 443
Ciszewski S. 443
Clapperton 55, 74, 76, 78, 93 , 96, 98, 99,
105, 107, 115, 116, 119—122, 130, 143,
162, 171, 187
Clark J . D. 206, 207, 236, 239, 274, 275,
278, 288, 290, 294
Closs-Arceduc I . C . G. 553
Coblentz A. 462
Cobley L . S. 56, 60, 71, 85—87, 89, 91,
96, 104, 105, 116, 152, 157, 163, 165, 187
Codirington 533
Cole F . C . 24
Colin G . S. 56, 91, 93, 95, 101, 102, 104,
108, 112, 113, 117, 122, 123, 173, 190
Coloimbani F . M. 110—112, 139, 141, 187
Colvocoresd P. 500
Comte 518
Conant F . P. 59, 70, 72, 109, 111, 135,
136, 162, 188

�INDEKSY

557

Cooke H. В. 274, 280
Coolłey W. D. 43
Coután P. 550
Czakł 545
Czeczot A. 464
Czekałło G. 498
Czekanowski J . 210, 462, 497

Dynowski W. 15, 446, 449, 458
Dziekoński Т. 429
Dzierżykray-Rogaisiki Т. 462, 463, 497
Dziewoński К. 446
al-Dżanahani al-Maghribi A l i 47, 67, 158.
160, 167
Dżyngis-Chan 537

Cwirko-Godycki M. 463

Eder X . F . 491, 492
Edrisi patrz al-Idrisi
Elbo J . G. 410
Elkin A. P. 506
Ellenberger V. 194, 196, 201, 202, 214, 221.
222, 235, 236, 239, 244, 270
Elphistone M. 394
Elsěk 495
Enequist G. 407, 408
Engels F . 19
Épaulard A. 49, 189
Erikson 213
Evans-Pritchard E . E . 301. 303, 358, 359,
501, 511, 534, 539
Exell A. W. 162, 188

Dalziel J . M . 32, 71, 72, 85, 86, 89, 90,
92, 95, 101—103, 105, 108—110, 112,
113, 115, 117, 118, 121, 152, 153, 155,
157, 162, 164, 173, 174, 187
Dart 274
Daszewski W. 473
Daumas M. 551, 552
Davidson В . 499, 521—531
Davis J . A. 500
Davis K . 368, 394
Dąbrowski L . 472, 473
Delaforsse M. 43, 187
Delimat T. 448
Dembiński Т. 498
Demetrykiewicz W. 429
Demoiugeot E . 37
Denham 55, 74, 76, 78, 93, 98, 99, 105,
107, 115, 116, 119, 120, 122. 130, 143.
162, 171, 187
Desmoulines 196
Desraches Ch. 497
Detzner H. 549
ad-Dimaszqui Abdallah Mahommed (ed-Dimichqui) 47, 54, 62—64, 74, 76, 77,
84, 111, 118, 119, 125, 126, 148, 155,
156, 177, 187
Dobrowolski К. 493
Dornan 234
Doroszewski Т. 446
Dozy R. 56—58, 77, 95, 104, 109, 113, 114,
172, 187
Drapella A. 463
Duby G. 551, 553
ad-Dukkali A l i 47,-143
Dulcerto Angelino 40
Dumont R. 550
Dunn E . J . 229, 232, 234, 239, 242, 246,
250, 254, 262, 2,66, 270, 272, 276
Dürkheim E . 503, 505, 508—511, 518
Düben G . 414
Dydowiczowa J . 444

Fage J . D. 41, 43, 52, 74, 188, 488
Fagg B. 491
Fagnan E . 56, 58, 62, 64, 73, 77, 94, 126.
136, 156, 164, 188
Farda Sulajman 179
Fatima patrz ibn Fatima
Fatymidzi dyn. 45
Faucher D. 551, 552
al-Faizari 31, 39, 41
Ferdinand К. 369, 370, 386
Fernandes Valentini (1500—1507) 36, 37,
58, 74, 75, 80, 84, 100, 105, 112, 123,
133—135, 141, 144, 145, 151, 166—168,
170
Feurer-Haimemdoirf Ch. von 549
Fiedler А. 498
Field H. 377
Firth R. 359, 539—544
Fischer 202
Fojtík К. 495
Forde D. 59, 70, 89, 98, 128, 149, 188,
358, 359, 501, 540
Fortes M. 301, 303, 333, 358, 501, 511, 512
Francoi 202
F r a n k D. S. 393
Frankowska M. 429
Frankowski E . 425—439

�INDEKSY

558
Framtz С. 500
Fraser-Tytler W. К. 368, 394
Freud 509
Fritsch G. 202, 209, 228, 230
Frobenius L . 199, 212, 293, 528

Gabe 202
Gajek J . 434
Gady G . 553
Gama Vascio da patrz Vasco da Gama
Gamble D. P. 58—62, 67, 72, 82, 89, 92,
93, 97, 101, 103, 108, 111, 113, 115,
127, 146, 149, 158, 173, 175, 176, 181,
183, 188
Gardner 274
Gaudefroy Demombynes 109, 186
Gennep A. Van patrz V a n Gennep A.
Georgios, bp 472
Ghunter A. 499
Giedwidź J . 498
Gieysztor A. 446 .
Gjessing G . 401, 413, 417
Gluckman M. 358
Gładysz M. 494
Goeje M. J . de 187
Golberry S. M. X . 51, 121, 127, 158, 160,
177, 180, 181, 188
Gomes Diego 117
Goodwin A. J . 198, 274, 280, 281, 284, 286,
289
Gordon L . 499
Górny S. 463
Górski Т. 464
Grabowska Z. 429
Grabowski J . 433
Graebner 197, 202, 212
Griffith 470
Grimm H. 462
Grzędziński B . 498
Gsell S. 37, 38, 128, 188
Gunn H . D. 58, 59, 70, 72, 89, 93, 98,
109, 111, 130, 132, 135, 136, 162, 188
Gurwiitch G. 504
Gusinde M. 213
Gustaw Waza, król szwedzki 407
Haddon 198
Hadrian 466
Hadżi Hafizullah
383
Hadżib 137

Khan

Aczakzai

367,

Hahn Т. 228
Halpern J . 498
Hannon 36
al-Hasan ibn
Muhammad
al-Wazzan
az-Zajjati patrz Leon Afrykańczyk
Hatszepsut 472
Heckscher E . 408
Hejnosz W. 442
Herbst S. 446
Herodot 37, 96, 100, 118
Herskovits M. J . 359, 400, 423
Hoebel E . A. 359
Hoeppen E . C. N. 198, 276
Hoetker G. 549
Hogbin H . I. 21
d'Hollander R. 553
Hołub E . 229
Horak A. 493
Horak J . 493
Houdas O. 188
Houtema M. T. 186
Humlum J . 368, 369, 382, 386, 394
Hunter M. 500
Hunton 499
Hurwitz 213
Hutchinson J . 102, 103, 112, 121, 188
Ibn Bajtar 101
Ibn Battuta (ibn Batoutah) 40, 42, 48, 54,
57, 64, 68, 69, 71—74, 81—83, 85—88,
90, 92, 104—107, 110—114, 119—122,
126, 127, 129, 130, 133—139, 142, 145,
147, 148, 151, 154, 155, 158, 160, 161,
167—170, 172, 174—179, 181, 163—185.
188
Ibn Chaldun (Ibn Khaldoun) 156
Ibn Chordadhbeh 44
Ibn Dżuzajj 48
Ibn Fadl Allah al-'Omari patrz al-'Omari
Ibn al-Fagih al-Hamadhani (Ibn a l - F a kih) 35, 44, 46, 52, 57, 63, 68, 90—92,
94, 95
Ibn Fatima 36, 46, 94, 148, 162
Ibn Hauqal (Ibn Haukal) 45, 117, 133,
165, 170, 176
Ibn Salid 43, 46, 47, 56, 83, 94, 104, 107,
115, 116, 119, 120, 141, 144, 146, 148,
149, 156, 162—166, 168
Ibn Wadhih (patrz ,al-Ja'qubi) 186
Idiart P. 551, 552
al-Idrisi (Edrisi) 46, 62, 64, 65, 69, 73, 77,

�INDEKSY

80, 83, 97, 100, 103, 105, 106, 115, 119,
120, 131, 133, 135, 140, 145—149, 151,
156, 159, 166, 172, 175—177, 181, 182,
187
Immenroth 2й0
al-Isitachri (eł-Istakhri) 44. 45
Itkomen I. T. 398
Jackowski A. 433
Jackson 57
Jacobs M . 359
Jagła M. 444
Jakofoielski S. 496
Jan I I , król portugalski 35
al-Ja'qubi (Ibn Wadhih) 40—42, 186
Jaqut (Jacut) 45 , 46, 53, 57 , 62, 63, 65,
73, 75, 76, 91—95, 116, 118, 119, 122,
126, 131, 135, 165, 168, 170, 180, 189
Jasicki B. 462
Jasiewicz Z. 444, 445
Jastrdebowa 480
Jaszuński G. 498
Jesu, bp egipski 472
Jeziorkowska-Kołodziejska В. 429
Johannes, bp egipski 469, 470, 472
Johnson 202, 276
Jolly К . 290
Jones N. 274, 278, 280, 290
Julien Ch. А. 18
Julliard E . 550, 551
Kadlec V. 462
Kalouthas, bp egipski 472
Kamieński Ł. 443
al-Karkari, sułtan 148
Karol I X , król szwedzki 407
Katon 466
Kaufmann H. E . 549
Kcantuc J . patrz X á n t u s J .
Kessing F . M. 359
Kimball Т. J . 360
King 274
K i r w a n L . P. 462
Klatzmann J . 550, 553
Knox 196

Kočka W. 399
Kojdecka A. 553
Kolberg О. 443
Kolenda J . 497
Konfucjusz 538
Kopczyńska-Jaworska В. 494

559

Korabiewicz W. 452
Kosibowicz E . 210
Kostka-Potoeki S. 464
Koswien M. O. 18
Kotula F . 444
Kotula T. 497
Kowalewski M. 357
Kowalik J . 534
Kowalska-Lewicka A. 494
Kraczkowski A. J . 44—49, 189
Krajewska J . 429
Kramers J . H . 189
Krige 274
Kroeber A. L . 358
Krzywicki L . 209, 233, 429 "
Kutobel L . J . 42, 44, 52, 57, 91, 189
Kunderewicz C. 497
Kuper H. 358, 500
Kupdszewskl H. 497
Kutrzeba-Pojnarowa A. 435, 495, 506
Küas R. 549
Kühn H. 198
K w a ś n i e w s k i K . 444
Kwejt J . 446
Laibouret H. 39—41, 51, 87, 92, 108,
127, 130, 132, 158, 189
Laforgue P. 44
Lagercrantz S. 138, 189
Lajaille G. 111, 134, 188, 189
Lamplugh G . W. 276
Lamprey 196
Leach E . R. 531—534
Leakey L . 239, 526
Lebeuf J . P. 488
Lebzelter V. 213
Leca N. 82, 100, 127, 129, 189
Lech 448

111,

Lennan Mc J . F . 506, 540
Leon Afrykańczyk (Jean-Leon rAfricain,
al-Hasan ibn Muhammad al-Wazzan
az-Zajjati) 31, 42, 48, 49, 53—55, 63, 65,
68, 69, 75, 83, 84, 98, 103—107, 116—
—128, 130, 132—134, 137, 141, 143, 147,
150, 151, 158, 161, 164, 165, 167, 170—
—173, 175, 176, 180, 181, 183, 189
Leon X , papież 49
Leopold I I , król belgijski 523
Leprieur 67
Lepsius R. 196
Lera 25

�560

INDEKSY

Leroi-Gourhan A. 203, 204, 237
Laskiawiczowa J . 552
Lévail'lant F . 195, 239
Levers 532, 533
Levin M. G . 105
Lévi-Strauss С. 24, 25, 358, 503, 506—520,
551
Levy-Brühl L . 503, 505
Lewicki Т. 31, 38, 46, 191, 496
Lewiński J . 210
Lichtenstein H . 239
Linage J . de 497
Linton R. 400
Lipiński 443
Lisakowiski J . 444
Livingstone D. 202, 230
Lloyd L . C. 198
Lorentz S. 446
Loth J . 210
Loth L . 452
Lothe H. 189
Lothian A. C. 365
Lowe R. C. van 198, 274, 280, 283, 284,
286, 287, 357
Lumsden H . B . 368, 394
Lumumba 499
Lund P. S. 360
Luschan F . van 202
Mac Gregor С. M. 368, 394
Mac Guckin de Siane patrz Siane de
Macartney 195
Macůrek J . 493
Maget M. 550
Maigret J . 141, 169, 189
Mair L . P. 369
M. Akram K h a n Panezai 367
Makulski K . 192, 445, 448, 479, 481—487,
515
Malan B. D. 274, 280
Malfante 155, 159
Malicki L . 429, 435, 444
Malinowski В. .21, 357, 400, 403, 428, 504,
505, 508—512, 534, 540—542
Manker E . 402, 404, 405, 413—416, 419
Mansa Musa 47, 137, 138
Mansa Sulajman 83, 177
Mantel-Niećko J . 496
Manteuffel J . 464, 497
al-Maqrizi 58, 114, 120, 135
Marensky A. 228

Markham S. F . 449
Markowska D. 448, 449
Markowski В . 373, 376, 388
Marks К . 505
Maron S. 368
Marquart J . 35, 38, 40, 43, 44, 120. 189
Marschal-Thomas E . 213
Martin C. J . 299
Martini F . H. W. 186
Marty P. 33
al-Masudi 31
Matwiejew W. W. 42, 44, 52, 57, 91, 189
Mauny R . 32, 42, 44, 46, 51, 56, 60, 61,
67, 71, 72, 76, 90, 100, 115. 117, 118,
155, 157, 159, 162, 164, 171, 172, 185,
189
Maurizio A. 66, 67, 82, 86, 179—181, 189
Mauss M. 505
Mehren M. A. F . 187. 189
Meinhof 196
Menghin O. 199
Meirleau-Ponty M. 505
Meysner-Roztworowska M. 429
Miasina E . N. 421
Miazgowski B . 498
Michalski J . 483
Michałowski К. 462, 464—466, 468—470,
472, 497
Mikulscy M. i Z. 368
Milewski J . 49.9
Milewski T. 210, 241
al-Miljani (al-Multani) 47
Mir Mahmud 464
Mischlich A. 70, 90, 104, 117, 125, 128,
130, 132, 149, 153, 159, 169, 173, 176,
189
Moffath R. 239
Monduit J . 204
Monod T h . 189
Monteil Ch. 68, 93, 106, 111—155, 183, 190
Morgan L . H . 426, 540
Moscovici M . 551, 552
Moszyński K . 210—212, 217, 220, 226, 377,
426, 496, 503, 548, 550
al-Muhallabi 43, 45—47, 53, 57, 62, 63, 65,
73, 91, 93, 95, 112, 114, 118, 131, 135,
170, 180
Muhammad ibn Jusuf ibn al-Warraqa 45
Mulanda F . 475—478
al-Multani patrz al-Miljani

�INDEKSY

Murdock G . P. 41, 52, 56, 60, 71, 89, 91,
95, 103, 108, 109, 152, 190, 357
Münzer 171
Nachtigal G. 58—61, 65, 70, 74—81, 85,
89, 90, 93, 94, 96, 99—101, 104, 109,
111—116, 119, 123, 128, 130—133, 135,
137, 138, 140, 142, 143, 147, 149, 150,
152, 154, 157, 162, 164, 165, 169, 173,
174, 177, 179, 181, 182, 190
Nachtigall H. 371
Nadel S. F . 358, 359, 501
Nadir-Szaeh 364
Neerasov O. 462
Neferhotop 496
Nevermann H . 548
Neville 274
Nickul K . 399, 411, 415
Niedemayer O. von 394
Nkrurnah K . 499, 501
Obare Nyaruoth 309, 312, 321, 330, 333
Oberg K . 359
Obenmeier H . 198
Ochanda 339
Olderogge D. A . 196, 197, 4 7 9 ^ 8 2
Olekiewicz M. 463
Olędzka H . 448
Olędzki J . 448
Oliver R. A. 488
Olivier G. 462
Olszewska-Dyoniziak B . 520
al-'Omari 40—12, 47, 48, 53—55, 63, 65,
68, 70—73, 76, 79—81, 87, 88, 92, 95—
—97,
100—104,
107—110, 114—116,
119—121,
125—127,
129,
131—135,
137—140, 143—145, 153—155, 159, 163,
168, 170, 174, 175, 183—186
Oqby ibn Nafi' 37
Othman al-Kanemi 70
Oudney 55, 74, 76, 78, 93, 96, 98, 99, 105,
107, 116, 119, 120, 122, 130, 143, 162,
171, 187
Owidiusz 466
Paine R. 398, 401, 408
Palgrav W. C. 231
Panek S. 462
Paprocka W, 449
Park Mungo 80, 82, 114, 145, 147, 149,
153, 155, 171, 182, 183, 190
Passarge S. 229, 231
36 — Etnografia

Polska, Т. V I I

561

Pátkova J . 495
Paulhan F . 432
Pawlikowski-Cholewa A. von 550
Pazdur J . 494, 495
Pehrson R . 401, 408, 413, 417, 420
Peringuey 200, 274, 286
Perrier de la Bathie 87
Perrin N. 368, 394
Petrażycki L . 505
Petras bp 471
Philip J . 239
Piddington R. 358
Pienar S. 500
Pieris 533
Pietkiewicz К. 445
Rietruszyńska 443
Pikulin M. G. 394
Puszczykowa I . 496
Pittard E . 200
Pliniusz 93, 121, 466
Podolak J . 494
Poirier J . 203, 204, 207
Pomianowska W. 445
Poniatowski S. 429
Porteres R. 32, 56, 61, 66, 71, 190
Potiechin I . I. 231, 479—481, 544—548
Poutrin 202
Poutzin 202
Pöch 202
Prokopczuk J . 498
Ptolomeusz 37, 38
al-Qalqaszandi 48, 76, 103, 115, 116, 137,
138, 162—164
al-Qazwini (el-Cazwini) 47, 63, 67, 92,
140, 158, 160, 167, 168, 170, 176, 187
Rackow E . 371
Raczyński R. 462
Radoliffe-Brown A . R. 333, 358, 501, 505,
507—510, 512—514, 534, 540, 541
Rai Jamiat R. B . 368, 394
Rajt M. W. 481
Ratzel F . 196
Reche O. 549
Redfield R. 400
Rehman A. 209, 211, 213, 229
Reinaud M. 46, 101, 102, 166, 186
Reinhardt R. 56, 60, 72, 75, 84, 85, 88,
91, 94, 96, 100, 101, 105, 108, 112, 115,
162, 164, 182, 190

�562
Renaud H. P. J . 56, 91, 93, 95, 104,
112, 113, 117, 1212, 123, 173, 190
Revo! 33, 144, 146, 149, 190
Richards A. G . 500
Richards A. J . 202, 358, 359
Rippen В. van 229, 235
Rivers W. H . R. 357
Rivet P. 492
Riviere G. J . 431
Roberty С. 105, 106, 108, ПО, 112,
115, 119
Robinson J . A. 368, 394
Roger I I , władca sycylijski 46
Rolfs G. 70, 74, 75, 99—101, 104, 107,
111, 119, 128—133, 138, 149, 163,
173, 190
Roosevelt T h . 25
Roquette-Pinto 25
Rosner ,S. 498
Rouch J . 41, 69, 72, 74, 82, 92, 97,
125, 142, 143, 147, 161, 190
Rousseau J . J . 313, 503, 514
Różbicka L . 462
Ruong I. 413, 417—419
Russell T. A. 56, 85, 89, 190
Ryan 533

INDEKSY

108,

113,

109,
169,

114,

Sada Asquaye 487
Sa'id patrz ibn Sa'id
Saint Jacob P. de 552
Saint Perier R. de 200
Sampson A. 500
Sanchez у Sanchez D. 428
Sandor I . 491
Saurv A. 550
Schapera I . 198, 200, 210, 213, 214, 229,
236, 239, 358, 359
Schebesta P. 203 , 204
Schefer Ch. 49
SchManter 202
Schmidt M. 549
Schmidt P. W. 202—204, 207 , 210
Schoefield J . F . 274, 286, 290, 291
Schweinfurth G. 60, 66, 202, 228
Sefania Abungu 330
Seligman C. G . 198, 210
Sergeev M. A. 405
Setos I I , faraon 470
Seweryn Т. 435
Shapiro Н. 358
Shrubsall F . 196

Siemaszko A. 472
Sikora P. 462
Skorow G . S. 480
Slane de 142, 186
Snowden J . D. 60
Sobczenko A. J . 481
Sobieski M. 432 , 443
Solías 200, 274
Souithall A . W. 359
Spanrmann A. 238
Spleth J . 549
Sprengel M. C . 189
Staňkova J . 495
Stanley H. M. 523
Stanton W. R. 56, 61, 71, 91
Stefanos, bp egipski 472
Steinen К. von den 2,5, 549
Stelmachowska В. 443
Stenn В. J . 359
Stolarczyk H. 462
Stołyhwo Е. 462
Stopa R. 209—211, 213, 462, 496
Stawę G. 197, 198, 209, 210, 229, 234, 235,
239
Strabon 67
Strelcyn S. 460, 461, 482, 496
Strouhal E . 462, 463
Suchý J . 462, 463
Su-ma Czien 538
Sychta B. 435
Sykes P. 368, 394
Szams ad-din ad-Damaszqi 47
Szczurkiewicz T. 357
Szolc-Rogoziński 452
Szwaykoiwska I. 463
Szweykowski W. 462, 463
Szyfelbejn-Sokolewicz Z. 458
Szymański E . 498
Szymański Z. 4,99
Štika A. 494
Świirko S. 445
Taczanowski W. 452
Talko-Hryncewicz J . 426
Tanner V. 403, 407
Taubenschlag R. 497
Taylor 540
Tegengren H. 402, 406
Teliga J . 472
Theal M. 241

�INDEKSY

Thevet 25
Thomas E . 225, 226
Thompson L . 246
Thurnberg Ch. P. 239
Thurnwald R. 549
Thurnwald S. 68, 7.1, 87—89, 91, 92, 127.
129—132, 136, 137, 161, 178, 186
Tilke M. 377
Tin Hinan, królowa egipska 118 •
Tobias P. V. 204—206, 213—216
Toemen M. J . 213
Toit A. L . du 274, 276
Tołstow S. P. 21
Tomic P. 493
Tonder P. W. van 290
Toupet Ch. 92, 118. 177, 190
Trajan 466
Trever 213
Trochain J . 62
Turanówna J . 429
Turski H. 499
Tylor 426

563

Waligórski A. (też: W. A.) 299, 487—492,
500
Wanke A. 462
Warner W. L . 360
Wasiliewa G. P. 375
al-Watwat 47
Wells L . H. 206, 207, 2,13, 247, 280, 290
Wespaizjan 497
Westermann D. 41, 44, 68, 71, 87—89, 91,
92, 127, 129—132, 136, 137, 161, 178,
186, 190, 199, 549
Whitaker I . 401, 413, 420, 421
Wieprzewski M. 463
Wierciński A. 462
Wilber D. N. 368, 369, 394
Williams 213
Wilks I . 36, 190
Wilson M. 358
Wirza P. 549
Wissman 202
Witruwiusiz 466
Wittfogel K . A. 531, 534—539
Wood S. 500

Urvoy Y . 44
Xántus J . 491, 492

Van Der Stele 238
Van Gennep A. 506
Vasco da Gama 37, 236
Vasilevic G . M. 405
Vavilov N. I . 60
Vendeix M. J . 68, 190
Verneau R. 200, 201
Vielrose E . 498
Vincent P. 368

Y v e r G. 37, 42, 43, 190
Zajączkowski A. 358. 497
Zaręba L . 498
Zastow 231
Zawadzki A. 446
ZnamierowiSka-Prüfferowa M. 442, 444
az-Zuhri 45, 162—164

Wagner G . 310, 359
Waitt A. W. 85, 87, 190

INDEKS

Zemo-Żejmis M. 464, 497

NAZW

GEOGRAFICZNYCH

Abalessa, m. w krainie Hoggar (Algieria)
118
A b e c h é m. patrz Abesze
Abesze, m. w krainie Wadaj (Rep. Czad)
99, 100
Abisynia 60, 66, 121, 284, 452, 480—482
Abou Simbel (Abu Simbel) m. nad Ni­
lem, w Egipcie, p o w y ż e j Assuanu 465,
469, 472, 473
Abzar m. i(Rep. Czad) 147

I ETNICZNYCH

Achipawa patrz Aczipawa (też Atshefa)
Aozipawa (Achipawa, Atshefa) m. na pn.
wschód od ś r o d k o w e g o biegu rz. Nigru
59, 136
Adamaua (Adamawa) kr. (Nigeria) 66, 90,
104, 178
Adamawa patrz Adamaua
Addis-Abeba m. (Abisynia) 482, 490
Adrar (mauretański) góry, zwane też
Bafur lub Baffor, wg źródeł arabskich

�564

INDEKSY

Dżabal Lamťuna (Mauretania) 33, 74,
75, 80, 84, 118, 140, 141, 151, 162, 168
Afganie 369, 370
Afganistan 363—366, 368—371, 373, 376,
380—382, 384, 386—388, 393
a-Farwijin (wg al-Bakriego kraina w Za­
chodniej Afryce) 170
Afridi, ,pl. w Afganistanie 370, 382
Afryka
31—360,
449—491,
495—501,
521—531, 544—548 &lt;zob. też Bilad
as-Sudan)
— Południowa 192—298, 499, 500, 529,
544
— Południowo-Zachodnia (teryt. manda­
towe ONZ pod administracją Unii Pd.
Afryki) 230, 480
— Północna 31, 37, 3 9 ^ 1 , 45, 48, 72, 73,
75, 84, 85, 95, 99, 199, 211, 212, 371,
496—499
— Północno-Zachodnia
31—191,
486,
527—531, 549
— Środkowa 60, 86, 89, 91, 104, 210, 497,
499, 521, 527
— Wschodnia 36, 102, 199, 211, 212, 284,
292, 294, 306, 351, 355, 455, 480, 499,
500, 529, 530
Afrykanerzy (Afrykanderzy) 227, 545—547
Afrykańczycy 345, 351, 441, 489, 500
Agades m. i okolica (Rep. Niger) 59, 79,
122, 123, 126, 128, 132, 169, 179, 181
Agadez kr. i okolica, królestwo berber­
skie w X V I w., też A i r (Rep. Niger)
122, 132
Agisymba kr., wg Ptolemeusza (Rep.
Czad) 37
Ahafo m. (Ghana) 35
Ahaggar płaskowyż, zob. też Hoggar
{Algieria) 64, 98, 124, 147,
Air (Hajr, Hir lub Kahir, czasem Aga­
dez — od miasta tej nazwy) (Rep.
Niger) 33, 42, 48, 55, 59, 64, 65, 74,
107, 126, 132, 134, 143, 144, 148, 175
Aix m. (Francja) 483, 551
Ajuni, p ó ł w y s e p u ujścia rz. Senegal
(Fed. Mali) 125, 129, 144
Akan, grupa pi. w Gwinei (zob. też
Anyi oraz Aszanti) 88
Akjoujt okolica (Mauretania) 38
Akra m. (Ghana) 487, 490
Akżużt patrz Akjoujt
Aleksandria m. (Egipt) 465, 466, 468

Aleksandria Arachoton m., n. hist., patrz
Kandahar
Alexandria patrz Aleksandria
Algier m., kr. (dzis. p a ń s t w o Algieria)
33, 37, 121
— m. obecne (Algieria) 483
Algieria (też Algeria) 74, 93, 94, 109, 120,
480, 481, 498
Alicadale, ni. w K r a j u P r z y l ą d k o w y m
(Związek Pd. Afryki) 286
Almeria m. (Hiszpania) 145
Alpy góry 553
Amada, m. w Nubii (Egipt) 469
Ameryka 21, 26, 32, 51, 87, 185, 399, 500;
zob. też Nowy Świat
— Południowa 185, 491, 522, 548. 549,
551
— Północna 491, 522
Amerykanie 401
Anbija, kr. w zachodniej Saharze (n.
hist.) 41
Anglia patrz Wielka Brytania
Anglicy 195, 198, 364, 365, 401, 475, 546
— osadnicy 194, 545
Angola (kol. portugalska) 238, 452, 480,
521, 522, 525
Anibe, m. nad Nilem w Nubii (Egipt)
469
A n j i pl. patrz Anyi
Ankala pl., mieszk. Kanem (Rep. Czad)
135
Ankara m. (Turcja) 551
Anuradhapura m. i(Cejlon) 531
Anyi pl., należą do grupy Akan (Gwinea)
88
Aouker patrz Aukar
Arabia 112, 529
Arabowie 34, 37, 38, 46, 56, 72, 73, 77, 78,
81, 86, 94, 97, 99, 101, 108, 115, 117,
120, 128, 162, 163, 172, 173, 291, 300,
480, 530, 539
— Szua 78
Arabskie Morze 364, 381
Arachozja kr. (Afganistan) 364
Araon patrz Araouan
Araouan (Araon, Arawan) rn. i płasko­
wyż, w Zach. Sudanie (Fed. Mali) 84,
133, 141, 150, 171
Arawan (zob. Araouan) 172, 180
Arguem (Arguin), wyspa u w y b r z e ż y

�INDEKSY

Mauretanii (na południe ad Capo
Blanco) 36
Arguin patrz Arguem
Aribinda rn. (Górna Wolta) 59, 96
Aruwimi rz. (Kongo) 497
Asben, góry w Air (Rep. Niger) 179
Assam okolica (Libia) 548, 549
Assuan m. (Egipt) 479
Aszanti pl. (Gwinea) 88, 171, 497, 550;
zob. Akan
Ateny m. (Grecja) 468
Athribis m. (n. staroż.), zaplecze gospo­
darcze starożytnej Aleksandrii (Egipt)
465, 466, 471 (zob. też Tell Atrib —
n. obecna)
Atlantyk patrz Ocean Atlantycki
Atshefa patrz Aczipawa
Audaghast, m. na płaskowyżu Rkis (Ma­
uretania) 41, 54, 57, 58, 62, 73, 74, 85,
91, 104, 107, 112, 114, 118—121, 125,
129, 133, 141, 160, 165
— p a ń s t w o 41, 54, 63, 95, 129. 175
Audzila patrz Augila
Auelimmidzi (Auelimmiden, Iullimiden)
grupa pl. tuareska w rejonie Tad­
mekki (Algeria) 57, 61, 69, 74, 78, 79,
84, 98, 106, 108, 169, 177; zob. Berbe­
rowie
Auellimidzi patrz Auelimmidzi
Auen, pl. buszmeńskie z okolic jez.
Ghanza (Związek Pd. Afryki) 204 , 205,
213, 215, 216 '
Augham, rn. w Zach. Sudanie (Fed.
Mali) 64
Augila т . , oaza w pd. Cyrenajce (Libia)
67
Aukar kr., najstarszy ośrodek polityczny
hist, państwa Ghana, na pograniczu
dzis. Algierii i Zach. Sudanu (Fed.
Mali) 39
Aulil (Ulil) т . w pobliżu ujścia Senega­
lu, na wybrzeżu morskim (Fed. Mali)
144, 146, 165, 166; zob. też Gandióle
Aulliminden patrz Auelimmidzi
Australia 26, 428, 508, 549
Australijczycy 212, 512
Avignon т . (Francja) 479
Aizelick rn. (Zach. Sudan) 42
Azeneghes (Azenegues, Azenegowie) pl.,
mieszk. pogranicza pd. Mauretanii

565

z Senegalem i Sudanem Zach. 58,
75, 144; zob. też Zenaga
Azja 23, 26, 48, 66, 95, 96, 100, 104, 105,
201, 208, 292, 371, 430, 530
— Południowa 32, 51
— Południowo-Wschodnia 36, 51, 171 172,
185, 200
— Północna 23
— Północno-Wschodnia 23
— Przednia 117, 199, 528
— Środkowa (Centralna) 46, 392
— Wschodnia 86, 116
— Zachodnia 199, 366
Badabuni (Badamuni) т . , oaza (Rep.
Niger) 172
Badakszan kr. (Afganistan) 388
Badamuni patrz Badabuni
Baele, mieszk. Rep. Czad na pograniczu
z Rep. Sudan 78, 112, 131, 133, 135,
182
Baele kr. (Rep. Czad, pogranicze sudańskie) 93, 109; zob. też Ennedi
Baffoir góry (zob. Adrar mauretański)
75, 80, 84, 118, 151
Baffor (Bafur), mieszk. gór o tejże na-,
zwie (Mauretania) 33
Bating rz., lewobrzeżny dopływ Senega­
lu (Gwinea) 51, 63, 180
Bafur góry i pl. patrz Baffor
Baghena kr., wchodziła 'w skład hist,
państwa Ghana (pd.-zach. Sahara)
66, 68, 139
Bagirmi kr. (Rep. Czad) 59, 66, 78, 96,
99, 109, 111, 157, 164, 182
Bahawalpur m. (Pakistan) 366, 372
Bahr al-Ghazal, kr. i ,rz. tej nazwy przez
nią płynąca — lewobrzeżny dopływ
Białego Nilu (Rep. Sudan) 66, 120
— rz., wpada do jez. Czad (Rep. Czad)
100
Bajot, lud zachodnioafrykański 161, 178
Bakkar m. (Pakistan) 364
Baluba, mieszk.
Kassai
(Rep.
Kon­
go — Leopoldville) 474, 475, 477
Baluchistan patrz Beludżysrtan
Bałkański P ó ł w y s e p 493
Bambara, z grupy pl. Mande w Zach.
Sudanie (Fed. Mali), patrz Mande
Bamibata, grota w Rodezji Pd. (Fed.
Rodezji i Niasy) 280, 289

�566

INDEKSY

Bambuk, kr. zwana też przez podróżni­
ków arabskich K r a j e m Złotego Pias­
ku, Bambuko lub Gangaran (Zach.
Sudan na pograniczu z Senegalem
i Gwineą) 51, 63, 90, 127, 158—160,
176, 180
Bambuko kr. patrz Bambuk
Bani, rz. w Zach. Sudanie (Fed. Mali)
93, 97, 111
Bantu, grupa pl. murzyńska 225, 227, 231,
240, 2,41, 243, 266, 284, 290—292, 299,
300, 304, 306, 310, 318, 324, 352, 480,
481, 544—548
— Basutowie 237, ,244, 545—547
— Beczuana 545—547
—• Kawango 310
— Ksosa 480, 545—547
— Marama 310
— Pedi 545—547
— Zulu 462, 480, 545—547
Bardama
(Berdama),
lud
berbenski
z Zach. Sudanu (Fed. Mali), patrz
Berberowie
Barisa, m. w Senegalu (Fed. Mali) 83,
166
Barkami (Borkama, Tukama), mieszk.
pogranicza Wadaju i Darfum (po­
granicze Rep. Czadu i Rep. Sudanu)
119, 120
Baskilele pl. (Rep. Kongo — Leopoldville) 474, 475
Baskowie (Hiszpania) 428, 431
Basuto, pl. bantuskie Afryki Południo­
wej, patrz Bantu
Basutoland (też Basuto) kol. bryt. 236,
241, 244, 270, 288, 289, 544
/
Bathurst (Bauczi) p ł a s k o w y ż '(Nigeria)
35, 59, 93, 121, 128, 132, 149
— m., zwane dawniej Garo-n-Bauczi
(Nigeria) 109, 116, 117
Bayot patrz Bajot
Beczuana kr., bryt. protekt. 544
— pl., patrz Bantu
Beduíni, koczownicy Afryki Płn. 463
Bedża kr. 31
Begho m., dziś nie istniejące (Ghana)
35, 36
Bela m. (Pakistan) 381
Belgia 491, 522, 524, 552
Belgowie 474, 525
Belgrad m. (Jugosławia) 493

Beludżystan kr. (Pakistan) 363, 365, 366,
369, 375, 377, 381, 383, 385, 387, 389
Benin pl., m. (Nigeria) 530, 550
Beni Cid H á m m a , koozawnicy-pasterze
(Tunezja), patrz Berberowie Bentija,
wpa na Nigrze poniżej Gao, dzis.
prow. Dendi w Zach. Sudanie (Fed.
Mali) 41
Berbería kr. (Afryka Pn.) 95, 165
Berberowie, koczownicy (Afryka Pn.) 37,
38, 73, 136, 139—141, 148, 150, 157, 165,
171, 174—178, 527
- Auellimmidzi 57, 61, 69, 74, 78, 79.
84, 98, 106, 108, 169, 177
— Bardama 175, 178
— Beni Cid H á m m a 371
— Dżuddala 148
— Garamantowie 37, 38, 146
— Guenziga 184
— Hamema 371
— K a k a a m 125
— Kell-UUi 131
— Lamta 42, 184
— Lamituna 41, 84, 125, 176
— Maddasa 41, 64, 126, 147
— Massufa 133, 167, 174, 176
— Tazukaght 125
— Terga (Berberzy tuarescy) 184
— Tuaregowie 42, 50, 64, 65, 74, 75, 79.
81, 98, 106, 124, 125, 128, 131, 133, 137,
147, 155, 175, 176, 178
— Zenaga (Zanaga) 33, 58, 75, 84, 110,
120, 133, 141, 150, 171, 184
Berdeua 150, 184; zob. też Teda
Besancon m. (Francja) 483
Bhag m. (Pakistan) ЗЙ1
Białystok m. (Polska) 462, 463
Bibi m. (Pakistan) 380
Bilad as-Sudan (tzn. K r a j Czarnych —
określenie ze źródeł arabskich) 31,
38, 44, 57
Biladat-tibr (tzn. K r a j Złotego Pias­
k u — zob. Bambuk) 39, 63, 91, 92, 111,
127, 168, 171, 176, 180
Bilbao m. (Hiszpania) 429
Bilma, m. w pobliżu oaz K a w a r (Rep.
Niger) 169
Biłgoraj m. (Polska) 444
Birma (Burma) 321, 365, 549
Birni-n-Kebibi m. (Nigeria) 98
Bizantyńczyey 37

�INDEKSY

Bliski Wschód 464—466, 468—470, 472,
539
Bobo-Diulasso m. (Górna Wolta) 35
Bolan przełęcz
(granica
Afganistanu
z Pakistanem) 364—367, 372, 380, 381,
384, 387
— rz. (Pakistan) 371, 384
Boliwia 491
Bombaj m. (Indie) 123
Bordeaux m. (Francja) 483
Borkama patrz Barkami
Borku kr. (Rep. Niger) 37, 53, 59, 74, 99,
120, 123, 140
Bornu (Borno) kr. (Nigeria) 43, 46, 48,
53, 55, 59, 61, 65, 66, 70, 73—81, 85,
89, 90, 93, 94, 96, 99, 101, 103, 104,
107, 109, 111—116, 119, 126, 128,
130—132, 134—138, 140, 142—144, 148,
150, 152, 157, 161—164, 169, 171—173,
175, 177—179, 181, 184, 529
Bornuańczycy 163
Boscop, m. w Afryce Pd. 198, 203, 294
Bastan, m. na pn. od Kwatty (Pakistan)
365, 368, 373, 375, 376, 378, 385, 386,
389
Botnicka Zatoka (Bałtyckie Morze) 402,
406, 408
Bozo, pl. mieszk. nad ś r o d k o w y m Nig­
rem, patrz Mande
Brakną patrz Maurowie
Bramaputra rz. (Indie) 381
Brazylia 24, 25, 517, 519
Brebisch prow. (Mauretania) 145
Brno m. (Czechosłowacja) 494
Brong m. (Ghana) 35
Bruksela m. (Belgia) 479
Budapeszt m. (Węgry) 463 , 491
Budża, kr. znana podróżnikom arabskim
(Afryka Pn.-Wsch.) 31
Bugiti, pl. beludżskie i(Pakistan) 381
Bulgeda (Bulguda) pl. (Rap. Czad) 53,
131, 133, 135, 149
B&lt;uliguda patrz Bulgeda
Bułgaria 179
Bułgarzy 494
Bure m., okolica (dawn. K r a j Złotego
Piasku — dzis. Gwinea) 111, 171
Burma patrz B i r m a
Burowie, osadnicy burscy (Pd. Afryka)
194, 227, 231, 235, 262

567

Biurrum, kr. w Zach. Sudanie (Fed Mali)
69
Busa, emirat w prow. llorín (Nigeria)
135, 136
Bushmanland, kr. w K r a j u Przylądko­
wym (Związek Pd. Afryki) 229, 254.
262
Buszmeni (Związek Pd. Afryki i Afryka
Pd.-Zach.) 192—298, 457, 546
— Auen (okolica jez. Ghanza) 215
— Hedkun 214
— Kindige 210
— Khoisan (Khoin) 210
— Ma Sarwa (pastuchowie) 214
— Nairon 214, 215
—• północni 213
— Prabiuszmeni 212, 292—294. 527
— Rzeczni 213, 216
— znad jez. Chrissie 213
Buszmeńszczyzna 462
Cabra m. pod Timbuktu (hist, państwo
Mali w Zach. Sudanie — dzis. Fed.
Mali) 125, 147; izob. też dzis. Kabara
Caen m. (Francja)
Calcutta m. patrz Kalkuta
Cane kr. (Nigeria) 55, 69, 116, 128, 130;
zob. też Kano
Cape Flats, przylądek i(Kraj Przylądko­
wy — Związek Pd. Afryki) 205, 206.
248, 286
Capetown m. (Związek Pd. Afryki) 198,
240, 280
Capo Blanco, przylądek
(Mauretania)
36, 162
Casena kr. patrz Kateena
Ceylon (Cejlon) 365, 531—539
Chaman m. 395; zob. też Czaman
Chamici 527
Chiny 96, 195, Э28, 529, 535—537, 539
Chińczycy 196, 455
Chodzież m. (Polska) 445
Chorasan m. i okolica (Pakistan) 372
Chrissie jez. (Afryka Pd.) 213
Clermont m. (Francja) 483
Cyganie (Europa) 438
Cyrenajka kr. (Libia) 67, 122, 462
Czad jez. (jego basen, okolica) 31, 33,
35, 38, 43, 50, 53, 60, 65, 66, 70, 71,
74, 77, 78, 93, 94—101, 112, 114, 116,
119—122, 140, 147—149, 163, 169, 184

�568

INDEKSY

Czad rep., niezależna od sierpnia 1960 r.
(Afryka Centralna) 488
Czaman (Chaman) m. (Pakistan) 365, 380,
393
Czamkani m. (Pakistan) 372
Ozarikari, m. na pn. od Kabulu (Afga­
nistan) 388
Czarnków m. (Polska) 445
Czechosłowacja 462, 492—495
Czerwone Morze 31
Dabod, m. w Nubii (Egipt) 465, 469,
470
Dadhar m. (Pakistan) 372, 380, 381, 387
Dadżo (Tadżo) pl., mieszk. Wadaju (Rep.
Czad) 120
Dahomej (niezależne państwo od sierpnia
1960 r. — Afr. Pn.-Zaeh.) 121, 452,
550
Dakar m. (Fed. Mali) 482, 488
Dakhurst m., koło m. George, K r a j
Przylądkowy (Związek Pd. Afryki)
280
Damaraland kr. (Związek Pd. Afryki)
236
Damaszek m. (Syria) 46
Damerghu kr. (Rep. Niger) 59, 128
Dania 490
Dar'a т . , oaza w pobliżu Sidżilmasy
(Maroko) 120
Darier (Dar-Fur) kr., w y ż y n a (Rep. S u ­
dan) 53, 59, 66, 100, 101, 113, 116, 120
135, 157, 164
Daza pl., mieszk. pasma górskiego od
Tibesti do Wadaju (Rep. Niger i Rep.
Czad) 53, 131, 133, 149, 177; zob. też
Tubu
Deir el Bahari, dolina obok Doliny
Królów (Egipt) 465, 472
Delhi m. (Indie) 364
Dendi, prow, w Zach. Sudanie (Fed.
Mali) 41; zob. Bentija, K u k i j a
Dera Ismail K h a n m. (Pakistan) 366,
382
Dialonke pl. mieszk. nad środkowym
biegiem Senegalu, patrz Mande
Digou m. (rejon jez. Czad) 119
Dijon m. (Francja) 483
Diula pl., mieszk. nad górnym biegiem
Nigru (Zach. Sudan — Fed. Mali),
patrz Mande

Djenne m. patrz Dżenne; też Ghinea
Djeriba m. patrz Dżeriba
Dormaa m. patrz Wam
Drakensberg, góry (Transwall — Zwią­
zek Pd. Afryki) 286
Durrani pl. patańskie, koczownicy (Af­
ganistan i Pakistan) 370
Dyula patrz Diuła
Dżabal al-Larnma (Mauretania) 162; zob.
też dzis. Capo Blanco
Dżaibal Lamtuna masyw górski 118, 140;
zob. też Baffor, Adrar
Dżaibal Nafuisa góry (Libia) 38
Dżadżau m. 41; zob. też Gao
Dżagdalik m. (Afganistan) 388
Dżakobabad m. w Beludżystanie (Pa­
kistan) 363, 366, 381, 387
Dżalalabad m. (Afganistan) 366, 380, 382
Dżamali pl. beludżsfcie (Pakistan) 381
Dżamrud m. (Afganistan) 382
Dżanżal m. (Pakistan) 381
Dżarma (staroż. Garama) m. (Libia) 37
Dżenne (Jenne, Jyni, Djenne, Ghinea)
m. (Zach. Sudan) 35, 68, 75, 83, 84,
90, 97, 101—103, 106, 108, 113, 120,
125, 127, 130, 132, 138, 147, 158, 161,
173, 175, 178, 180, 182
Dżerama patrz Dżarma
Dżerawa pl., mieszk. Bauczi (Nigeria)
59, 72
Dżeriba (Jeriba, Djeriba), m. w Zach.
Sudanie (Fed. Mali) 40
Dżerid prow. (Tunezja) 115
Dżimi (też Ngigmi) т . , stolica Kanem
(Rep. Niger) 115, 116, 119, 163
Dżiwani m. (Pakistan) 381
Dżuddala pl. (Mauretania) patrz Berbe­
rowie
Edfu (Tell Edfou), m. w pobliżu Luksoru
(Egipt) 464, 465
Egipcjanie 527
Egipt ( G ó r n y i Dolny oraz Nubia) 41,
45, 48, 58, 60, 67, 72, 75, 76, 91,
94—96, 99—101, 103—105, 114—118, 121,
162, 179, 319, 452, 462—473 , 480, 481,
496, 497, 527, 528, 536—537
El-Allaqi, m. w Nubii nad Nilem (Egipt)
469
El-Faszer-eI-'Obejd (Faszoda) т . , okolica
(Rep. Sudan) 174

�INDEKSY

El-Hodh (Hodh) kr. (Algieria) 66, 68
Elmina m. (Ghana) 35, 36, 173
Ennedi (Baele) kr. (Rep. Czad) 77, 113
Es-Suq, n. ruin dawniej Tadmekki m.
(Algieria) 41
Etiopia kr. (w pojęciu średniowiecznych
autorów arabskich) 164; zob. też Abi­
synia
Etiopowie-Troglodyci (wg Herodota) 37,
146
Europa 17, 18, 21, 36, 48, 63, 119, 165,
192, 199, 200, 204, 207, 208, 210—212,
352, 364, 366, 397, 430, 431, 522, 528,
535, 536
Europejczycy 19, 21, 55, 101, 151, 216,
221, 225, 227, 277, 300, 306, 345, 349,
350, 387, 489, 522, 525, 526, 529, 530
Ewe pl., zamieszk. Ghanę i Togo 548—
—550
Fajum m., oaza (Egipt) 463, 497
Faleme rz., dopływ lewobrzeżny Senega­
lu 51, 63, 180
Faleme Dolne, kr. w Senegalu (Fed.
Mali) 39, 63; zob. Gangaran, Bam­
buk
Farah m., prow. (Afganistan) 380
Faras (staroż. Pachoras), m. za 2 kata­
raktą Nilu, w Nubii (Rep. Sudan)
465, 467, 469, 470, 472
Fa.uresmith m. w Oranii (Związek Pd.
Afryki) 280
— przemysł fauresmithski (kultura ar­
cheologiczna) 280
Federacja Mali (powstała 20 V I I 1960 r.
z połączenia autonomicznych repub­
lik Zachodniego Sudanu i Senegalu,
ze stolicą w Dakarze) 173, 498
Federacja Rodezji 1 Niasy 480, 481, 488
Felome kr., patrz Faleme Dolne
Fennoskandia kr. (pn. część P ó ł w y s p u
Skandynawskiego i Finlandii) 407
Fez m. (Maroko) 48, 122
Fezzan kr. (Libia) 37, 43, 76, 83, 94,
101, 114—116, 118, 146, 164, 169
— okolica 37
Finlandia 397, 398, 410, 412, 413
Finnmark kr. (Norwegia) 398, 408, 416,
417
Finowie 399, 401, 406, 408, 412, 416

569

Fish rz., Kraj Przylądkowy (Związek
Pd. Afryki) 241
— przylądek, K r a j Przylądkowy (Zwią­
zek Pd. Afryki) 290
Fort Sandeman m. (Pakistan) 370, 382,
387
Francja 93, 431, 462, 482, 483, 491, 551
b. Francuska Afryka Zachodnia 480
b. Francuska Gwinea 35, 71; zob. też
Gwinea
b. Francuski Sudan 52, 58; zob. też Sudan
Zachodni (Fed. Mali)
Francuzi 486
Freetown m. (Sierra Leone) 486
Fulbe pl. (Fed. Mali) 42, 71, 78, 81, 86,
90, 122, 125, 155, 173
Futa Dżallon, płaskowyż, kr. w Senegalu
(Fed. Mali) 111
Gabes (Qabis, n. hist.) m. (Tunezja) 115,
164
Gabon (od 1960 r. niezależne państwo)
173, 452, 487
Gadiaro
(Ghijaro, Ghujaro,
Ghajaro)
m. w Senegalu (Fed. Mali) 41
Gago kr. (n. hist, państwa Songhajów
w Zach. Sudanie) 54, 69, 83, 103,
104, 130; zob. też Gao, Songhaj
Gagu pl., n. hist. (Afryka Pn.-Zach.)
129, 130
Gambia rz. (Afryka) 35, 67, 80, 82, 108,
117, 121, 160
— (od 1961 r. niezależne państwo afry­
kańskie) 59, 62, 89
Gandióle m. w Senegalu (Fed. Mali)
146, 166; zob. też Aulil
Gando m. (Nigeria) 98
Gangaran kr. 39; patrz Bambuk, Faleme
Dolne
Ganges rz. (Indie) 381
Gao, m. w Zach. Sudanie (stolica hist,
państwa Songhajów) 35, 41, 48, 54,
64, 69, 74, 76, 77, 79, 83—85, 104—106,
114, 115, 119, 126, 130, 142, 144, 146,
147, 155, 157, 158, 161, 170,
175,
177—179; zob. też Kaukau, Gogo, G a ­
go
— też n. hist, państwa Songhajów 42,
54, 64, 82, 108, 130, 132, 137, 163, 164,
178; zob. też Songhaj

�570

INDEKSY

Gaoga kr., n. hist. (Rep. Czad) 48; zob.
też Wadaj
Gararna т . , п. hist., patrz Dżarma
Garamantowie, mieszk. Garamy (Libia)
I 37, 38, 146; aob. też Berberowie
Gardez m. (Pakistan) 369
— m. (Afganistan) 382
Garo-n-Bauezi т . , п. hist. 109; zob. też
Bauczi
Gaw, klan Songhajów, Zach. Sudan
(Rep. Mali) 140
Gällivare okręg (Szwecja) 417, 418, 421
Gdańsk m. (Polska) 444
Gebir kr. patrz Gober
Gedrozja kr., dzis. Beludżystan (Paki­
stan) 364
Gem m. koło Ngi'ya (Kenia) 312
Genewa m. (Szwajcaria) 474
Genueńczyk 155, 159
George т . (Związek Pd. Afryki) 280
Gerf Hussein т . w Nubii (Egipt) 469
Ghadames т . , п. hist. (Libia) 76, 101
Ghajaro т . patrz Ghijaro
Ghana т . , п. hist., obecnie ruiny Kumbi
Saleh (Mauretania) 38-^10, 64, 110,
168
— najstarsze historyczne
państwo
w
Zach. Sudanie (dzis. teren Fed. Mali),
ze stolicą Ghana 35, 39—41, 52—54,
57, 58, 63, 64, 67, 68, 73, 91, 92, 94,
106, 110, 141, 166—168, 170, 182, 529
— obecnie niezależne p a ń s t w o w Afryce
Pn.-Zach., na obszarze tzw. Złotego
Wybrzeża. Powstało w 1957 ,r. (z na­
zwy jest n a w i ą z a n i e m do hist. Ghany)
173, 452, 457, 475, 486, 490, 491, 498,
501, 531
Ghanza jez. (Afryka Pd.) 204, 205, 213,
215'
— okolice 215
Ghast kr. 41; patrz Audaghast
Ghazni m. (Afganistan) 370, 388
— prow. 382
Ghijaro (Ghajaro, Ghujaro) т . , п. hist.
41, 133; zob. też dzis. Gadiaro
Ghilzai, pl. patańskie (Afganistan) 364
368—370
Ghinea т . (Zach. Sudan) 68, 75, 83, 84,
106, 120, 125, 147, 161, 175; zob. też
Dżenne
Ghujaro т . patrz Ghijaro

Gidimaka kr. patrz Guidimaka
Gober (Gebir, Gobir, Guber, Kubar) kr.
(Nigeria) 42, 55, 69, 128, 130, 161
Gobir kr. patrz Gaber
Gogo m. 169; patrz Gao
Gokomore m. w Rodezji Pd. (Fed.
Rodezji i Niasy) 289
Gokurt m. (Pakistan) 380
Gomal przełęcz (Pakistan) 365, 366, 382
— rz. (Pakistan) 382
Gostyń m. (Polska) 443
Górna Wolta (od sierpnia 1960 r. niezal.
p a ń s t w o afrykańskie) 68
Grecja 537, 539
Grecy 474, 539
Grenada m. (Hiszpania) 46, 48
Grenoble m. (Francja) 483
Grikwaland Zachodni kr. (Związek Pd.
Afrylki) 280
Groot Vaal Heuwel m. w Bushmanlandzie (Związek Pd. Afryki) 254
Guaden (dzis. Wadan, Ouadane) т . ,
hist, stolica Adraru mauretańskiego
(Mauretania) 118, 176
Gualata т . , oaza (Zach. Sudan) 63, 65,
119, 120, 125; zob. też Walata, Iwa­
latan
Guber kr. patrz Gober
Gudżrat m. (Pakistan) 381
Guenziga (Wenziga) pl. patrz Berberowie
Guet N'Dar т . w Senegalu 127, 129, 157
Guidimaka kr. w Pn.-Zach. Afryce 110.
111, 114, 139—141
Gulbi-n-Kaba rz. (Afryka Pn.-Zach.) 55
Gulistan kr. (Pakistan) 368, 369, 383
Gumbaz m. (Pakistan) 381
Gunda K a k i rz. koło Ngi'ya (Kenia) 308
Gurma, prow, w Zach. Sudanie 161
— pl. 78
Gwadar m. (Pakistan) 381
Gwinea (od października 1958 r. nie­
zależne państwo afrykańskie) 36, 121,
152, 157, 171—173, 185, 487, 498
Gwinejska Zatoka 35, 89, 101
Hab rz. (Pakistan) 381
Habasza, n. hist. kr. w Afryce Pn.-Wsch. 31
Hajdarabad m. w Smdzie (Pakistan) 386
Hajr kr. patrz Air
Haimema pl. w Tunezji 371

�INDEKSY

Hausa (Hausin) pl. z pogranicza Nige­
rii i Rep. Niger 39, 42, 58, 59, 65, 69,
70, 72, 74, 98—100, 104, 106, 110, 113,
115—117, 119, 125, 126, 128—130, 132,
134, 138, 149, 152, 155, 159, 161, 164,
169, 173, 175, 176, 179; zob. też Kontagora, Zuru
Hausin patrz Hausa
Hawaje wyspy 535
Härjedalen kr. (Szwecja) 398
Heikun (Związek Pd. Afryki) patrz
Buszmeni
Heluan m. pod Kairem (Egipt) 462
Herat m. (Afganistan) 364, 366
Herero, mieszk. środkowej części Afry­
ki Pd.-Zach. (terytorium mandatowe
ONZ, pod administracją Związku Pd.
Afryki) 230
Hindukusz, system górski i kr. (Afgani­
stan) 388
Hindusi 108, 345, 365, 546
Hinduski P ó ł w y s e p 529
Hindustan k r . (Indie) 60, 381
Hir patrz Air
Hisn al-Milh m. 168; patrz Taghaza
Hiszpania 40, 45, 101, 145, 162, 288.
428—431, 436—439
Hoggar 230; patrz Ahaggar
Holandia 553
Horyń rz. (U.S.R.R.) 437
Hoszab m. (Pakistan) 381
Hotentoci, mieszk.
Afryki Pd.-Zach.
194—196, 200, 203, 204, 209, 225, 227,
228, 231, 240, 241, 243, 262, 272, 292,
457, 546
Iberyjski P ó ł w y s e p patrz Pirenejski Pół­
wysep
Ibo pl. (Nigeria) 88
Idjil sebkhe m. patrz Ygild
Idżil kudjat patrz Ygild
Idżil sebcha m. patrz Ygild
Ifrigiya patrz Berbería
llorín prow. (Nigeria) 59, 109, 135, 136,
162
Imperium Rzymskie 38
Imragen (Imraguen) pl. (Mauretania) 33,
144, 146, 149, 152
Imraguen pl. patrz Imragen
Inari jez. (Finlandia) 398

571

Indianie (Ameryki Pd.) 24, 25
— Bororo (Brazylia) 24, 518
— z dorzecza Xingu 548, 549
— Kadiueo (Brazylia) 24, 517, 518
—• Nambikwara (Brazylia) 24, 519
— Tupi-Kawahib 24
— (Ameryki Pn.) 491, 514
Indie 364—366, 368, 370, 381, 383, 386,
393, 490, 535—537, 549
— b. Indie Brytyjskie Зе^
Indus rz. 363—366, 380, 39d
Iran (Persja) 46, 393
Irańska Wyżyna 368, 380, 393
Irasni m. w Zach. Sudanie (Fed. Mali)
131
Isar pustynia patrz Nisar
Italia 116
Iullimiden 69, 169; patrz Auelimmidzi
Iwalatan m., oaza, n. hist.. 57, 67, 71, 81,
82, 89, 92, 105, 107, 110, 111, 113, 119.
122, 129, 137, 139, 145, 160, 168, 170,
172, 174, 176, 181, 181; zob. też Wa­
lata
Janów, m. na Lubelszczyźnie (Polska)
444
Jasper, góry w Grikwalandzie Zach.
(Związek Pd. Afryki) 280
Jat m., oaza na pd. od Fezzanu (Libia)
Jämttand kr. (Szwecja) 398, 421
Jenné m. patrz D ż e n n e
Jerawa pl. patrz Dżerawa
Jeriba m. patrz Dżeriba
Jnyanga — cywilizacja
archeologiczna
Pd. Rodezji 290
Johannesburg rn. (Związek Pd. Afryki)
198, 290
Jokkmokk m. (Szwecja) 412, 415, 422
Joruba pl. (Nigeria) 85, 87, 89, 101, 127,
136, 138, 144, 145, 149, 153, 171, 550
Jufi kr. patrz Nupe
Jugosławia 493
Jugosłowianie 495
Jukatan, p ó ł w y s e p w Ameryce Środko­
wej 535
Jukkasjärwi, osada lapońska (wraz z
okolicą), która została włączona do
obszaru nowo p o w s t a ł e g o w 1948 г.,
ogromnego powierzchniowo, miasta
Kiruny (Szwecja) 416—418, 421
Jyni m. patrz D ż e n n e

�572

INDEKSY

Kabara m. pod Timbuktu (Fed. Mali)
69, 97, 105, 125, 127, 130, 132, 138. 147,
151, 158, 164
Kabul m. (Afganistan) 364, 366, 376,
381—383, 387, 388, 393
Kabyle pl. (Algieria) 94
Kadiueo pl. (Brazylia) patrz Indianie
Kafiristan kr. patrz Nuristan
Kafrowie, mieszk. Oranii (Związek Pd.
Afryki) 209, 262
Kagoro, pl. z grupy Katab (Nigeria) 136
K a h i r k r . 42, 148; patrz A i r
K a i r m. (Egipt) 48, 137, 462, 464, 465,
469, 473
Kakamas rn. (Związek Pd. Afryki) 204,
206, 207
Kakar, pl. patańskie (Pakistan i Afgani­
stan) 370, 394
Kakdam pl. (Mauretania) patrz Berbe­
rowie
Kalahari pustynia (Afryka Pd.) 213, 214,
226-^229, 231, 233, 241, 279
Kalat m. (Pakistan) 364 , 381
Kalat-i-Ghilzai m. (Afganistan) 370, 382
Kaledon rz., dopływ Oranii (Związek Pd.
Afryki) 244
Kaliskie (Polska) 444
Kalkuta m. (Indie) 381
Kamerun (od stycznia 1961 r. niezależna
rep. afrykańska) 452, 454
Kampale m. (Uganda) 490
Kandahar (Aleksandria Arachoton, n.
staroż.) m. (Afganistan) 364—366, 368,
370, 373, 380, 388
— prow. 369, 380
Kanem kr. (Rep. Czad) 37, 43, 46, 53,
59, 65, 70, 78, 80, 101, 104, 107, 114—
116, 119—121, 135, 148, 164, 529
Kanem-Bornu kr. (przez pewien okres
tworzyły jeden organizm
państwo­
wy) 43, 53, 65, 70, 77, 99, 107, 114,
116, 119, 131, 163
Kanembu, mieszk. Kanem (Rep. Czad)
99
Kano kr. (Nigeria) 42, 55, 59, 69, 70, 74,
93, 98, 99, 105, 116, 117, 119, 128, 130,
132, 162
Kanuri, mieszk. oaz K a w a r (Rep. Niger)
58, 101, 133, 147, 173
Kanyango, klan pl. Luo (Kenia) 339

Karaczi m. (Pakistan) 366, 381, 386
Karasjok m., okręg w Finnemarku (Nor­
wegia) 412, 415, 417
Karesuando m., okręg (Szwecja) 412, 416,
420, 421
Karpaty góry 492, 493
Karroo, w y ż y n a (Związek Pd. Afryki)
248, 262
Kartagińczycy 115
Kasai rz. (Rep. Kongo — Leopoldville)
475
Kaszmir kr. (Indie) 364
Kaszmur m. w Pasztunistanie (Pakistan)
363
Kaszubi (Polska) 437
Kaszuby kr. (Polska) 434
Katab, mieszk. Nigerii 89, 93, 130, 136
Katanga kr. (Rep. Kongo — Leopold­
ville) 476
Katsena kr. (Nigeria) 42, 59, 65, 75, 76.
105, 116, 122
Kaukau m., stolica p a ń s t w a S o n g h a j ó w
(Zach. Sudan) 35, 41, 43, 54, 64, 69,
74, 142, 147, 169, 170, 175, 177; zob.
też Gao
Kaukaz 377
Kavirondo kr. (Kenia) 308, 339
— P o ł u d n i o w e 312, 315
Kawango pl. (Kenia) patrz Bantu
K a w a r (Kuwar) oazy (Rep. Niger) 37,
38, 43, 104, 112, 114, 119, 123, 133,
147, 164, 169
Kel-Ulli, pl. tuareskie z okolic Timbuk­
tu, patrz Berberowie
Kenia 286, 288, 299, 306, 307, 452, 490,
500
Khajber (Khyber Pass), przełęcz (Paki­
stan) 365, 366, 380, 381, 396
Khoin (Khoisan), grupa pl., patrz Busz­
meni
Khuzdar m. (Pakistan) 381
Khyber Pass patrz Khajber
Kiffa m. (Mauretania) 41
K i j an Veld, w y ż y n a (Związek Pd. Afry­
ki) 258
K i k u y u pl. (Kenia) 490
K i l a Nawab Dżogizai rn. (Pakistan) 368
Kilimandżaro góra (Afryka Pd.-Wsch.)
210

�INDEKSY

Kimberley m. w Grikwalandzie Zach.
(Związek Pd. Afryki) 288
Kindige, pl. buszmeńskie w
okolicy
Wielkich Jezior (Afryka) 210; patrz
Khoin
Kipsingi pl. (Kenia) 300, 490
K i r u n a m., okręg górniczy w Laponii
(Szwecja) 418
Kita, prow, w Zach. Sudanie (Fed. Mali)
68, 130, 155, 166, 173, 183
Kochinchina 162
Kodjak przełęcz patrz Kodżak
Kodżak
(Kodjak) przełęcz
(Pakistan)
365, 366, 380
Kohat m. (Pakistan) 366, 382, 387
Koh-i-Baba góry (Afganistan) 369, 381,
388
K o l a półwysep (ZSRR) 397—399
Kolonia Kap (Kolonia Cap) patrz Kraj
Przylądkowy
Kolpur m. (Pakistan) 367, 380
K o m el-Dikka, fort napoleoński w Alek­
sandrii (Egipt) 468
Konakry m. (Gwinea) 463
Kong m. (Wybrzeże Kości Słoniowej) 35,
90
Kongijczycy 474, 475, 478, 522, 524, 525
Kongo (państwo hdst.) 522, 523—525
Kongo — Brazzaville (b. Kongo Francu­
skie) 521
Kongo — Leopoldville (b. Kongo Bel­
gijskie) 87, 452, 474—479, 480, 488, 498,
521—525
Konińskie (Polska) 443
Konstantynopol m. 48, 470
Kontagora, mieszk. Nigerii 59; zob. też
Hausa
Kordofan kr. (Rep. Sudan) 66
Korongoy, klan Songhajów 147
Koro Toro, m. nad rz. Bahr el-Ghazal
(Rep. Czad) 100
Koszalińskie (Polska) 443
Koszary, w i e ś w Limanowskiem (Pol­
ska) 433
Kraina Wielkich Jezior (Afryka) 197,
200, 201, 204, 240, 294
K r a j Czarnych patrz Bilad as-Sudan
K r a j Przylądkowy (Capland, Kolonia
Kap) kr. (Związek Pd. Afryki) 195,
209, 227, 241, 262, 279, 286, 288

573

Kraj Złotego Piasku patrz Bilad at-tibr;
zob. też Bambuk
Kraje Wspólnoty Francuskiej 482
K r a k ó w m. (Polska) 426, 429, 462
Kreda pl. (Rep. Czad) 53, 131, 133, 135
Krotoszyn m. (Polska) 444
Ksosa pl. (Związek Pd. Afryki) patrz
Bantu
Kubar patrz Gober
Kugha m. w hist. Ghanie (dzis. Zach.
Sudan) 166
K u k a (Kukaua) m., dawna stolica Bor­
nu (Nigeria) 70, 74, 76, 85, 116, 119,
120, 128, 144, 163
Kukija m. na wyspie Bentija, stoi.
średniow. państwa Songhajów (Fed.
Mali) 41; patrz Bentija
K u k u m. 74, 126, patrz Kaukau; zob. też
Gao
K u k u - K u k u , szczep, w Nowej Gwinei
463
Kulad, m. w Kanem (Rep. Czad) 119
Kumbi Saleh patrz Ghana m.
Kunene rz. (Afryka Pd.) 210
Kurpie, mieszk. Kurpiowszczyzny (Pol­
ska) 448
Kurpiowszczyna (Polska) 434, 439, 447
Kuszyci, mieszk. okolic Wielkich Jezior
210
Kuwar patrz Kawar oazy
Kuwwar patrz K a w a r oazy
K w a , grupa pl. (Nigeria) 61
Kwadża Amran góry (Pakistan) 380
Kwetta (Quetta, Szal-Kot) m. (Pakistan)
364—366, 368—370, 372, 374, 375, 379—
381, 386, 387, 389, 391, 393
Lagos m. (Nigeria) 117
Lahore, m. w Pendżabie (Pakistan) 366,
381, 386
Lahri, pl. beludżskie (Pakistan) 381
Lainiovuoma, m. w okr. Karesuando
(Szwecja) 420, 421
Lak, przełęcz (Pakistan) 381
Lamta pl. (Algieria) patrz Berberowie
Lamtuna pl. (Mauretania) patrz Berbe­
rowie
Landi Kotal m. (Afganistan) 382
Langwedocja kr. hist. (Francja) 551
Laponia (Lappmark, Lappland) kr. (Fin-

�574

INDEKSY

landia i Szwecja) 401, 407, 408, 414,
419
Lapończycy 397—424
Lappland kr. patrz Laponia
Laippmark 'kr. patrz Laponia
Lemta (Lanita) pl. patrz Berberowie
Leningrad m. (ZSRR) 479, 481
Leopoldville m. (Rep. Kongo) 474, 488
Leptis Magna, m. staroż. w Trypolitanii
{Libia) 37
Liberia 452, 480
Libijozycy 128
Libijska pustynia (część egipska) 463
Libtako m. (Górna Wolta) 78, 79, 96
Lille m. (Francja) 483
Limanowskie (Polska) 433
Limpopo ,rz. (Afryka Pd.-Wsch.) 241, 290
Liptako patrz Libtako
Lodea prow. (Mauretania) 145
Lodowaty Ocean 397, 404, 406, 410, 416
Logone m. (okolica jez. Czad) 82, 157,
162
Lohani pl. (Afganistan) 386, 387, 392
Londyn m. (Anglia) 60, 491
Lokshoek F a r m (Kromeeleboog Sprint)
m. (Związek Afryki Pd.) 280
Lora-Piszin rz. (Pakistan i Afganistan)
370
Louangwa m. (Rodezja Pn.) 289
Lubelskie (Polska) 444
Lublin m. (Polska) 463
Lulua pl. (Rep. Kongo, w prow. Lulua)
474, 475, 477
Luluabourg, m. w Kassai (Rep. Kongo)
474, 475, 478
Luo, pl. nilockie (Kenia) 299. 300—362,
490
Luxor m. (Egipt) 463
Lyon (Lion) m. (Francja) 483
Łotysze 82, 181
Łódzkie woj. (Polska) 444
Łódź m. (Polska) 446, 462
Macedończycy 539
Macz m. (Pakistan) 380
Madagaskar wyspa (Rep. Malgaska) 480
Maddasa pl. (Sudan Zach.) patrz Berbe­
rowie; zob. też Sanhadża
— m. 69

Madera wyspa 162, 163
Madryt m. (Hiszpania) 428, 430
Maghreb kr. (Algieria, Maroko, Tunezja)
38, 45, 101, 106, 140, 160, 162, 167, 168
Magzi, pl. beludżskie (Pakistan) 381
Makran kr. (Iran i Pakistan — wybrze­
że) 364, 365, 381
Malaje kr. 290, 291
Malgasze, mieszk. Madagaskaru (Rep.
Malgaska) 462
Mali (Mallei, Melel, Melli), n. hist, pań­
stwa w Zach. Sudanie (nad górnym
Nigrem) 35, 40—43, 47, 48, 51, 53, 54,
63, 68, 71, 72, 79, 87, 89, 91, 95—97,
100—103, 105, 107—110, 114, 125, 127—
129, 131—138, 140, 143, 146, 151, 159,
161, 168, 170, 171, 175, 176, 183—185,
529; też Mallei
— państwo współczesne; patrz Federa­
cja Mali
— (Mallal, Maili, Mallil) т., stolica hist,
p a ń s t w a Mali 40, 48, 54, 57, 58, 67,
73, 75, 81—85, 87, 89, 92, 111, 113, 127,
134, 138, 142, 148, 154, 160, 168, 170,
172, 174, 177; patrz Ghinea; zob. też
Niani (n. obecna).
Malinkę pl. (Zach. Sudan); patrz Mande
Mallal m. 40, 54, 127, 146, 175; patrz
Mali m.
Mallei, т . , państwo 54, 146, 148, 175;
patrz Mali m.
Maili m. 54, 127; patrz Mali m.
Mallil m. 40; patrz Mali m.
Mandara т . w Bornu (Nigeria) 70, 115,
164
Mande (Mel), grupa pl. w Zach. Sudanie
(nad rz. Gambią, Senegalem i górnym
Nigrem) 34, 39—42, 51, 66, 68, 78, 80,
82, 86—88, 92, 94, 97 , 99, 100, 103,
108—111, 124, 127, 129, 131, 134—136,
147, 149, 158, 166, 171, 176, 180
— Bambara 71, 78, 82, 90, 97, 136, 153,
156, 164, 166, 171, 173, 176, 182, 183
— Bozo 68, 93, 97, 106, 111, 142, 147, 155,
183
— Dialonke 147, 149
— Diuła (Dyula) 35
— M a l i n k ę 40, 58, 71, 88, 100, 134, 136,
138, 146, 157, 166
— Mandingo (Mandeng, Mandi, Man-

�INDEKSY

ding, Mane, Maneng, Mani, Melli,
Mellit) 34, 41, 67, 82, 90, 101, 106, 127,
132, 134. 136, 143, 156—158. 171, 173,
180, 182, 183
Mande Soninke 39
— Susu 86
Mandingo pl. patrz Mande
Mapungubwe m. (Pd. Rodezja) 291
Marama pl. patrz Bantu
Mari, pl. beludżskie (Pakistan) 381
Marokańczycy 47, 48, 74
Maroko 33, 37, 38, 40. 41, 48, 50, 74,
91, 93, 96, 101, 109, 117, 121, 122, 133,
136, 145, 150, 155, 156, 163, 167, 168,
171, 172, 176, 183, 184, 452, 480, 481
Marsa Matrouh m. (Egipt) 463
Marunowo, pow. Czarnków (Polska) 445
Masa (Ma-ssa) m. (Nigeria) 164
Masena, kr. zamieszkana przez Mande
(Zach. Sudan) 78
Masina patrz Masena
Ma-ssa patrz Masa
Massajowie pl. (Kenia) 300, 310, 322
— Uashin Gishu 310
Massufa pl. patrz Berberowie
Massufijczycy 125, 174; zob. też Massufa
Mästung m. (Pakistan) 381
Matun m. (Afganistan) 382
Mauretania 33, 36, 38, 40, 41, 46, 47,
50, 52, 54, 58, 59, 74, 75, 80, 84, 91—93,
95, 110, 112, 118, 120, 124, 125, 133,
134, 139—141, 144, 145, 148, 150—152,
158, 159, 166, 167, 176, 177, 182
Mauretańezyey 141
Maurowie 39, 105, 114, 123, 141, 148, 158.
168, 185
— Brakną 148, 150
Mazowiecka ziemia patrz Mazowsze
Mazowsze (Polska) 445—449
Mekka m. (Arabia) 48
Meksyk 439, 535
Mel pl. patrz Mande
Mel el kr. 54, 175; patrz Mali
Melli kr. 54, 125; patrz Mali
Mellit pl. 40; patrz Mandingo
Melly kr. 168; patrz Mali
Merie, m. nad Nilem w Nubii (Egipt) 469
Meroe, p a ń s t w o hist. 527, 528
Meszhed m. Iran 364, 366
Mima m. (Zach. Sudan) 134, 142

575

Mirpur Bibiwari m. (Pakistan) 382
Mohamad, pl. patańskie (Afganistan) 382
Mombasa m. (Kenia) 307
Mongołowie 539
Montpellier m. (Francja) 483
Moshi m. (Tanganika) 489
Moskwa (ZSRR) 479
Mossel Bay m. i zatoka (Związek Pd.
Afryki) 280
Mossi kr. (Górna Wolta) 42
Mozambik 196, 279, 290, 452, 480
Mpika m. (Rodezja Pn.) 289
Muli m. patrz Muri (n. obecna)
Multan m. (Pakistan) 366, 386, 389
Mumbwe grota (Rodezja Pn.) 289
Muri (Muli), m. w pobliżu Niamey nad
Nigrem (Rep. Niger) 42
Murzuk m. (Libia) 116
Murzyni 500, 527, 546—550
Musgu kr. (Nigeria) 161; zob. też Bornu
Nachiikoufou,
grota
niedaleko Mpika
(Rodezja Pn.) 289
Nadrenia kr. (Niemiecka Republika F e ­
deralna) 551
Nalana (Ghana) 35
Naga pl. (Libia) 548, 549
Nairobi m. (Kenia) 490
Nakuru m. (Kenia) 307
Namaqua pl. (Afryka Pd.-Zach.) 230
Namib pustynia (Afryka Pd.-Zach.) 233
Nancy m. (Francja) 483
Nandi pl. (Kenia) 299, 300, 318, 322
Nani m. (Pakistan) 380
Naron, pl. buszmeńskie z okolic jez.
Ghanza (Afryka Pd.) 204, 205, 213—
215
Narwik m. (Norwegia) 418
Natal kr. (Związek Pd. Afryki) 262
Navarra prow. (Hiszpania) 436
Nawabszach okręg (Pakistan) 383
Nazirabad okręg w Beludżystanie (Paki­
stan) 387
Nej m. w Kanem (Rep. Czad) 115, 116,
163
Nemadi pl. (Mauretania) 50, 139, 140, 148
Nepe kr. (Rep. Niger) 59
New-York m. (USA) 474
Ngami jez. (Beczuana — prot. bryt.) 230
Nigégimi m. 119; patrz Ngigmi
Ngigmi (Ngégimi) т . , stolica Kanem

�576

INDEKSY

(Rep. Niger) 59, 99, 115, 116, 119, 163;
zob. też Dżimi
Nigi'ya m. (Kenia) 308, 321
Ngumi pl. (Rodezja) 290
Niamej (też Niamey) m. (Rep. Niger) 42,
43
Niani (Nyami, Nyéni) m. 40, 48, 84;
zob. też Mali m,
Niekern — cywilizacja archeologiczna
Pd. Rodezji 290
Niemcy kr. 480
Niemcy 198, 426, 462
Niemiecka
Republika
Demokratyczna
(NRD) 553
Niemiecka Republika Federalna (NRF)
491, 500
Niger rz. 31, 33, 35, 39—43, 50, 53, 54,
58, 59, 64—66, 68, 69, 71, 74, 81, 83, 87,
92—94, 96—98, 100, 101, 104—108, 111,
115, 121, 124—126, 130, 131, 135, 136,
142, 143, 147, 149, 155, 157, 158, 161,
163, 164, 166, 168, 169, 172, 173, 175,
177, 179, 184, 528
— (niezależna republika od 1961 r.) 140
Nigeria (republika niezal. od 1961 r.) 33,
59, 452, 480, 490, 497
Nigryci pl. (pk. 1500 r. p.n.e. stworzyli
cywilizację nad środkowym Nigrem)
66
Nil rz. (delta) 31—33, 35, 72, 147, 463,
465, 469, 470, 526—528
Niloci, grupa pl. (Afryka Środkowa)
299—301, 310
Nimba góry (Gwinea) 35
Nioro m. koło Walaty (Zach. Sudan) 105,
106, 108, 110, 112, 113, 115, 119
Nisar (Isar) pustynia (Mauretania) 141,
145, 151
Norrbotten kr. (Szwecja) 398, 407—409,
420, 421
Norwegia 397—399, 404, 406. 408, 410,
413, 415, 419
Norwegowie 412
Norweskie .Morze 397
Nouakchott m. w Senegalu (Fed. Mali)
146
Nowa Gwinea wyspa (Archipelag Malajski) 463, 549
Nowogród W. (ZSRR) 406
Nowshera Kalan m. (Pakistan) 366

Nowy Świat patrz Ameryka
Nsalou m. (Rodezja Pn.) 289
Nuba kr. 31; patrz Nubia
Nubia kr. (Rep. Sudan i Egipt) 33, 75,
76, 100, 116, 120—122, 164
Nubijczycy 100
Nuerowie, mieszk. kr. Bahr al-Ghazal
(Rep. Sudan) 66, 303, 512
Nufi patrz Nupe
Numidia kr. (na północnej Saharze) 120,
165
Nupawa pl. (Nigeria) 142
Nupe kr. (Nigeria) 42, 89, 128, 136, 149,
153, 156
Nuristan (Kafiristan) kr. (Afganistan) 388
Nuvarakalaviya m. (Cejlon) 551
Nyani m. patrz Niani
Nyanza prow. (Kenia) 308, 490
Nyarongo m. (Rodezja Pd.) 289
Nyéni m. patrz Niani
Oakhurst m. (Związek Pd. Afryki) 286,
288, • 289
Obrzycko, pow. Szamotuły (Polska) 445
Ocean Atlantycki 33, 36, 67, 167, 241, 522
— Indyjski 280, 286, 291
— Lodowaty 397, 404, 406, 410, 416
Oceania 26, 540, 541
Offaran (Ufaran) m. na Saharze (Maro­
ko) 167; zob. też Wadi Nun
Okavango jez., zlewisko (Beczuana) 216
Orakzai, pl. patańskie (Afganistan) 382
Orania, kraj wchodzący w skład Związ­
ku. Pd. Afryki 227, 228, 244, 262, 281,
286, 288, 289
— rz, 241, 244, 250, 254, 290
Oslo m. (Norwegia) 401
Ostrów Wlkp. (Polska) 443
Ouadane m. (Adrar, Mauretania) 33, 118,
141, 168; patrz Ouaden, Guaden, Wadan
Oualete patrz Walata
Ouargla patrz Wargla
Ouassoulo, m. w pobliżu Bure, Kraj Zło­
tego Piasku (Zach. Sudan) 111
Oulasso m. koło J e n n é (Zach. Sudan) 103
Pachoras m., n. staroż. (Egipt) 465, 470,
472; zob. też Faras (n. obecna)
Pagnian góry (Afganistan) 364
Pajwar przełęcz (Afganistan) 382

�INDEKSY

Pajwarkotal m. (Afganistan) 382
Pakistan 60, 363, 365, 366, 368—371, 380—
384, 386—388, 393
Paktia prow. (Afganistan) 382
Palermo m. (Wiochy) 46
Palestyna 112
Palmyra m. (Egipt) 464
Pamir kr. (część pd. w Afganistanie,
wsch. w Chinach, większość w Z S R R )
388
Pandżur m. (Pakistan) 381
Panhalonga — cywilizacja archeologicz­
na Pd. Rodezji 290
Papuasi (Nowa Gwinea) 548, 549
Paraczinar m. (Pakistan) 382
Paryż m. 26, 49, 194, 452, 483, 485, 500,
504
Pasni m. (Pakistan) 381
Pasztunistan kr. (Pakistan) 363, 364, 393
Pasztunowie patrz P a ł a n i e
Pat pustynia (Pakistan) 381
Patanie, mieszk. Afganistanu i Pakistanu
364—366, 368—370, 376, 377, 380, 381,
383, 393
Pedi pl. patrz Bantu
Pendżab kr. (Pakistan) 363, 366, 381, 382,
386
Persja 123, 364, 365, 377, 537; zob. też
Iran
Perska zatoka 118
Peru 491, 535—537
Peshawar m. 394; patrz Peszą war
Peszawar m. (Pakistan) 366, 370, 372, 380,
382, 387
Petsamo okręg (Finlandia) 407
Pigmeje (Afryka Środkowa) 201—204,
210, 457
Pireneje góry 552
Pirenejski (Iberyjski) P ó ł w y s e p 428—431,
436, 437
Płook m. (Polska) 445
Podlasie kr. (Polska) 449
Podor m., n. obecna dawnego Takruru
(Zach. Sudan) 39, 106, 160
Poitiers m. (Francja) 483
Polacy 442, 452, 505
Polesie kr. (ZSRR) 426, 428, 431, 435, 437
Poleszucy (ZSRR) 437
Polinezja 86, 540
Polinezyjczycy 462
37 — Etnografia Polska, T. V I I

577

Polska 17, 18, 22, 177, 209, 435-438, 442,
445, 446, 462—174, 477, 478, 493, 521,
528
Pomory
(Pomorcy),
mieszk.
terenów
nadbałtyckich R F S R R 397, 408
Pomorze kr. (Polska) 444
Pondoland k. w K r a j u P r z y l ą d k o w y m
(Związek Pd. Afryki) 286
Port Francqui m. (Rep. Kongo — Leopoldville) 474—477
Portugalczycy 35, 51, 58, 100, 101, 117,
162, 163, 171, 428, 430, 431, 522
Portugalia 100, 185, 428, 430, 431, 522
Poznań m. (Polska) 425, 429, 433—435,
437, 442—444, 463
Prabuszmeni patrz Buszmeni
Praga (Praha) m. (Czechosłowacja) 462,
463, 494
Przylądek Dobrej Nadziei 238, 241, 242
—• Zielony patrz Zielony Przylądek
Pul Eliya m. (Cejlon) 531—539
Puszcza Zielona, region na Kurpiowszczyźnie (Polska) 447, 448
Qabis m. 164; patrz Gafoes
Qastilija m. 136; patrz Tuzer
Qila Saifullach m. w okręgu Zhofo (Pa­
kistan) 383
Quarte m. w Nubii (Egipt) 469
Quetta m. patrz Kwetta
Quri Mansa m. (Zach. Sudan) 134, 13Я
Raisani, pl. beludżskie (Pakistan) 381
Ramba m. (Kenia) 322
Rawalpindi m. (Pakistan) 364, 381, 386
Registan kr. (Afganistan) 364
Rennes m. (Francja) 483
Rio Grande rz. (Meksyk) 535
Rio-Nenez rz. (Pn.-Zach. Afryka) 111
Riverview Estates, pod Johannesburgiem
(Związek Pd. Afryki) 290
Rkis płaskowyż (Mauretania) 41
Rodezja (Fed. Rodezji i Niasy) 290, 291,
452, 480
— Pd. 227, 279, 280, 289, 290, 500.
— Pn. 278, 279, 289, 500
Rodos wyspa (Grecja) 116, 466
Rodżan-Dżamali m. (Pakistan) 387
Rohri m. (Pakistan) 364
Rosja patrz Związek Socjalistycznych
Republik Radzieckich

�578

INDEKSY

Ruanda (państwo w Afryce Środkowej)
452
Rumunia 179, 462, 495
Rybacki P ó ł w y s e p (drugorzędny p ó ł w y ­
spu Kola) 398
Rzeszów m. (Polska) 444
Rzym m. (Włochy) 377, 468, 488, 551
Rzymianie (jako narodowość, n. hist.)
37, 539
Sadikabad m. (Pakistan) 372
Safed-Koh m. patrz Sefid-Koh
Saghawa patrz Saghwa
Saghwa pl., odgałęzienie ludu Zaghawa
(Rep. Sudan) 65, 74, 135, 159
Sahara 41, 45, 46, 50, 54, 57, 59, 62, 63,
66, 72—77, 80, 83, 84, 101, 104, 105, 107,
112, 118, 120, 124, 125, 133, 134, 136,
142, 146, 148, 150, 158, 159, 160, 161,
163, 165, 169, 172, 175—178, 500, 527
Sahel, kr. na pograniczu saharyjsiko-sudańskim 66, 76, 106
Sai (Say) m. (Rep. Niger) 59, 98, 113,
157
Saj m. (Nigeria) 59, 81
Safckar m. (Pakistan) 364, 366
Salum rz., m. (Senegal) 62
Sama kr. 41; patrz Samaqanda
Samaqanda (Samaquanda) т . , kr. (Zach.
Sudan) 41, 155, 156
Samotjedzi (Półwysep Skandynawski) 399
Sanhadija 41; patrz Zenaga
Sanhadża 41, 141; patrz Zenaga
Sankarani rz. (Afryka Pn.-Zach.) 54
Sansándi (Sansanding) rn. (Zach. Sudan)
97
Santsar m. (Pakistan) 381
Sarakolle pl. 39; patrz Soninke
Sardabad, m. w pobliżu Kwetty
stan) 393
Sarmaci 377

(Paki­

Sawmills т . (Rodezja Pd.) 289
Say т . patrz Sai
Sebua т . w Nubii (Egipt) 469
Sefid-Koh m. (Pakistan) 370, 372
— góry (Afganistan) 382
Sego m. (Zach. Sudan) 90, 97
Semici 527
Senegal rz. 31, 33, 35, 39, 41, 50, 66, 67,
71, 82, 92, 100, 103, 105, 106, 108, 111,

112, 114, 123, 125, 127, 129, 131, 133,
134, 142, 143, 146, 149, 158, 160, 165,
166, 168, 180, 185
— (rep. autonomiczna. Od 1961 r. wraz
z Zach. Sudanem utworzyły Federa­
cję Mali) 36, 38, 39, 59, 62, 72, 73,
83, 89, 92, 96—99, 103, 105, 111, 113,
120, 121, 131, 133, 140, 145, 146, 149,
152, 153, 160, 175, 452
Senegalczycy 82, 149
Senegamtoia kr. 66, 101, 108, 111, 115,
173, 181, 183
Senu pl. (Zach. Sudan) 454
Scnufo pl. (Górna Wolta) 35, 68, 87, 183
Sererowie
pl.
(pogranicze
Senegalu
i Zach. Sudanu) 39, 59, 62, 67, 127,
146, 149
Sersou т . , okolica (Algeria) 93
Seszele, wyspy na Oceanie Indyjskim
(kol. bryt.) 321
Shikarpur m. patrz Szikarpur
Siaya rn. (Kenia) 322
Sibi m. (Pakistan) 365, 372, 380, 381, 387,
389
Sidi Barrany (Egipt) 462, 463
Sidzilmasa m. (Maroko) 38, 48, 73, 76,
101, 102, 106, 120, 121, 141, 145, 165,
167, 168
Siedlce m. (Polska) 426
Sierra Leone 71, 173, 486
Silla т . (państwo hist, nad Senegalem)
39, 62, 96, 127, 129, 131, 133, 142, 146
Sind kr. (Pakistan) 363—366, 372, 375,
380, 381, 383—386
Sindcr m. (Afryka Pn.-Zach.) 59, 81
Siwah oaza (Egipt) 362, 363
Skandynawia 402, 404, 408
Skandynawski P ó ł w y s e p 397, 399, 406,
410, 412
Skandynawskie Góry 398, 408
Skildergat, grota na przylądku Fish
(Związek Pd. Afryki) 290
Skoltowie, pl. lapońskie zamieszk. na
P ó ł w y s p i e Rybackim 398
Slemankhdl, pl. patańskie (Pakistan) 370,
372, 383
Słopanowo, pow. Szamotuły (Polska) 445
Słowianie Wschodni (Europa) 377
Smithfield m. w Oranii (Związek Pd.
Afryki)

�INDEKSY

Smithfield, przemysł smithfieldzki (kul­
tura archeologiczna) 207, 211, 279—
281, 283, 284, 286, 291, 292, 294
Smokowiec m. (Czechosłowacja) 492—494
Sokna (n. hist. Waddan) oaza (Libia) 115
Sokołowo Budzyńskie, pow. Czarnków
(Polska) 445
Sokoto m. (Nigeria) 59, 70, 82, 98, 99, 105,
113, 115, 117
Solium (Solloum) m. (Egipt) 462 , 463
Somali 452
Somani pl. (Nigeria) 142, 147
Songhaj (państwo średniowieczne ze sto­
licą Gao) 41, 42, 48, 54, 64, 69, 74, 83,
106, 114, 119, 126, 128, 130, 137, 142,
157, 161, 169, 176, 181, 529; patrz Gao
Songhajowie 39, 44, 72, 74, 80, 82, 85,
92, 97—99, 101, 125, 132, 138, 147, 177—
179; patrz Sor ko
Soninke pl. 39, 40; patrz Sarakolle; zob.
też Mande
Sorko, należą do pl. Songhajów 142, 143
Soso pl. w dorzeczu rz. Gambii 67
Spenzand m., kr. (Afganistan) 380
Spin Baldak m., prow. (Afganistan) 380,
392
Stany Zjednoczone A.P. 491, 500, 504,
552
Stary Ś w i a t 19, 60, 91; patrz Europa
S. Thome patrz Wyspa św. Tomasza
Still B a y zatoka (Związek Pd. Afryki)
— przemysł stillbajeński (kultura arche­
ologiczna) 278, 286, 289
Stormberg m. i góry w K r a j u Przyląd­
kowym (Związek Pd. Afryki) 248, 254,
262
Strandloioperzy (czyli „ludzie śmietnisk"),
grupa ludzka kultury archeologicznej
Afryki Pd. 242, 287
Strasbourg m. (Francja) 483, 551
Suazi, bryt. protekt. 544
Sudan, kr. geogr. w Afryce na pd. od
Sahary 300, 301, 306, 307
— rep. (na pd. od Egiptu, w ś r o d k o w o -wschodniej Afryce; od 1 I 1956 r.
niezależna republika) 53, 59, 66, 75,
100, 101, 113, 116, 119, 120, 135, 157,
164, 174, 464—467, 4 6 9 ^ 7 3 , 481
— Zachodni
(republika
autonomiczna
Od 1960 r. z Senegalem utworzyła

579

niezależne państwo — Federację Ma­
li) 33, 34, 36, 38—40, 42, 44—49, 52,
53, 56, 58, 59, 62, 63, 67, 71—77, 79—89,
94—98, 100, 102—115, 118—122, 127—
138, 142—144, 147—149, 151, 153—161,
163, 166—185, 480, 528
— b. Sudan Francuski patrz Sudan Z a ­
chodni
Sudańczycy 78, 83, 120, 133, 139, 143,
178, 184
Suenjel okręg (Finlandia) 407
Sukkur m. 394; patrz Sakkar
Sulejmana Góry (Pakistan) 365, 369, 370,
380, 382, 388
Sulejman—Khil, mieszk. Gór Sulejmana
(Pakistan) 370, 382
es-Suq (n. ruin m.) 41; patrz Tadmekka
Surab m. (Pakistan) 381
Sus m. (Maroko) 38, 117
Sus al-aqsa m. pod Samaqanda (Maro­
ko) 155, 156, 183
Susu, z pl. Mande (Zach. Sudan) 86
Syberia (ZSRR) 179
Sycylia (Włochy) 46, 117, 162
Syjam 535
Syria 46
Szah Maksud góry (Afganistan) 388
Szal-Kot m. 364; patrz Kwetta
Szama, kr., pl. na pn. wsch. od Gao
(Rep. Czad) 146, 149, 151; patrz Z a ­
ghawa — Teda — Daza
Szamotuły m. (Polska) 463
Szari rz. (Rep. Środkowej Afryki, dawn,
teryt. Ubangd — Szari) 93, 104, 143
Szczecin m. (Polska) 463
Szellal m. powyżej Assuanu, w Nubii
(Egipt) 469
Szikarpur (Shikarpur) m. (Pakistan) 364,
366, 380, 381, 395
Szikhan m. pod Kwettą (Pakistan) 375
Sztokholm m. (Szwecja) 402
Szua pl. 78; patrz Arabowie
Szwajcaria 551
Szwecja 397—399, 402, 406—413, 415,
416, 418, 419, 423
Szwedzi 402, 412, 415, 475
Śródziemne Morze 36, 67, 72, 96,
116, 430, 464, 527
Św, Katarzyny góra 445

100,

�580

INDEKSY

Tadmekka т . , dzis. ruiny es-Suq (na pn.
wsch. od Gao) 41, 42, 64, 76—79, 107,
126, 134, 169, 175, 177
— kr. 54, 55
Tadmekket m. 41, 69; patrz Tadmekka
Tadżo pi, (n. hist.), patrz Dadżo
Tafilelt kr., oaza (Maroko) 101, 102, 167,
180
Tagant т . , kr. (Mauretania) 92, 118
Taghara m. 167; patrz Taghaza
Taghaza, (n. hist.: Hisn al-Milh oraz
Tatental), m. w Zach. Sudanie (nad
granicą algierską) 59, 120, 133, 148,
167—169
Taghaza Ackhalla m. 167; patrz Taghaza
Tagidda n-Tessu (Taguidda-n'Tessou, Teguidda n'Tesemit) т . (Rep. Niger) 42,
169
Taherta m. (Algieria) 38
Takadda (Takedda, Tegidda), т . , hist.
' królestwo sudańskie na zach, od Air
(Zach. Sudan), dzis. ruiny w Azelick
m. 42, 48, 64, 74, 126, 131, 148, 155,
158, 175, 177, 178
Takedda m. patrz Takadda
Takrur т . , państwo (Zach. Sudan) 39,
41, 42, 62, 67, 83, 84, 86, 96, 129, 131,
133, 140, 142, 146, 158, 160, 161, 166,
167, 177; patrz Podor m.
— pl. 39; patrz Tukulor, Tucuroěs
Tallensi pl. (Górna Wolta) 303, 333, 511,
512
Tamanrasset m. (Rep. Niger) 169
Tamtoucutu rn. 168; patrz Timbuktu
Taimourt en Naaj 92; patrz Tamurt en-Na'aż
Tamurt en-Na'aż dolina (Mauretania)
92, 118
Tanganika jez. 66
— teryt. powiernicze bryt. 306, 452, 480,
489, 490
Tangaza m. patrz Taghaza
Tao m. (Libia) 78.
Taqa т . , prow. (Zach. Sudan) 41, 110
Tararzas (Tarazas) т . , czyli stara Tag­
haza, w pobliżu starej Sidżilmasy
167; patrz Taghaza
Tatental m. 167; patrz Taghaza
Tatta m. (Pakistan) 366, 386
Tawat oazy patrz Tuat

Tazukaght pl. (Mauretania) patrz Ber­
berowie
Teda, mieszk. kr. Tibesti (Rep. Niger
i Czad) 37, 58, 64, 75, 78, 112, 113,
124, 131, 133, 135, 137, 146, 148—150,
176, 177
Teda—Daza 43, 50, 77, 80, 113; patrz
Tubu
Teda—Daza—Zaghawa, mieszk. Tibesti
i Ennedi (Rep. Niger, Czad i Sudan)
83
Tegaza rn. 167; patrz Taghaza
Tegidda m. 42; patrz Takadda
Teguidda n'Tesemit т . patrz Tagidda
n-Tessu
Tell Atrib (Athribic) m. (Egipt) 464—466,
471, 473
Tell Edfou m. (Egipt); patrz Edfu
Temne pl. (Sierra Leone) 71
Tenda pl. (Gwinea) 71
Terga pl. 184; patrz Berberowie
Tessaua rn. (Zach. Sudan) 81, 113
Thal т . (Pakistan) 382
Tharra m. (Pakistan) 381
Tibesti т . , kr. (Rep. Niger na pograni­
czu z Libią) 37, 59, 75, 77, 78, 93, 96,
104, 112, 113, 115, 124, 131, 133, 135,
146, 150
Tichitt (Tiszit) m. (Zach. Sudan) 33, 168,
170
Tikopia wyspa i pl. (Oceania) 539—543
Timbuktu (Tambueutu, Tombutto) m.
(Zach. Sudan) 35, 48, 54, 59, 64, 68,
76, 79, 93, 97, 99, 103, 108, 115, 124,
125, 127, 128, 131, 134, 135, 138, 141,
142, 144, 147, 151, 155, 158, 161, 164,
167, 169, 170—173, 177—180
Timé т . (Gwinea) 90, 153, 154, 157, 173
Tintellust т . (Rep. Niger) 59, 132
Tirekka m. patrz Tirka
Tirka rn. (Zach. Sudan) 144
Togo (niezależna republika od 1960 r.)
452, 550
Tombutto m. 54, 106, 127, 167; patrz T i m ­
buktu
Tonqala т . w Nubii (Egipt) 469
Torne (Torno) rz., jez., też okolica
(Szwecja) 407
Toruń m. (Polska) 444, 462
Tozeur m. patrz Tuzer

�INDEKSY

Transwal (Związek Pd. Afryki) 227, 262
Triobrandzkie Wyspy (Oceania) 428
Tryipolitania kr. (Libia) 33, 37, 38, 81,
116, 164, 169
Tuaregowie pl. (Zach. Sudan) patrz Ber­
berowie
Tuat (Tawat) oazy (Algieria) 48, 148, 155
Tubu, pl. zarnieszk. w Tibesti 37, 43;
patrz Teda—Daza
Tubu—Reszade, pl. z Tibesti 113, 150
Tucuroes pl. 39; patrz Tukulor, Takrur
Tukama pl. patrz Barkami
Tukulor (Takrur, Tucuroes) pl. (Fed.
Mali) 39, 86, 111
Tulup (Afryka Pn. Zach.) 161
Tuluza m. (Francja) 483, 484, 551
Tunezja 115—117, 123, 136; zob. też T u ­
nis kr.
Tunis kr. 33, 37, 38, 41, 48, 81, 164, 553;
patrz Tunezja
Tunis m. 46, 99, 114, 116
Turbat m. (Pakistan) 381
Turcja 179
Turcy 539
Turkiestan kr. (ZSRR) 365, 366
Turkmenia kr. (ZSRR) 365, 375
Tutak prow. (Rep. Niger) 169
Tuzer (Tozeur; Qastilija, n. hist.) m.
(Tunezja) 117, 123, 136, 164
Twi, grupa pl. (Gwinea) 88
Twito m. (Ghana) 35
Tzitzikarna, grota, K r a j Przylądkowy
(Związek Pd. Afryki) 205, 206, 288
Ubangi—-Szari kr. (obecnie niepodległa
Republika Środkowej Afryki) 66
Ufaran m. patrz Offaran
Uganda (kol. bryt.) 307, 452, 480, 488, 490
Uholo m. (Kenia) 310, 330
Uhrcza rz. (USRR) 437
Ulil m. patrz Aulil
Umar kr. w Afryce Pn.-Zach. 70, 74, 132,
173
Umgarana m. w Pondolandzie, K r a j
Przylądkowy (Związek Pd. Afryki)
286
Unia Południowej Afryki (Związek Po­
łudniowej Afryki) 227 , 228, 289, 290,
294, 480, 491, 544—547
Usta Mohammad m. (Pakistan) 381
Uthal m. (Pakistan) 381

581

Vaal rz. w Oranii (Związek Pd. Afryki)
279
Västerbotten kr. (Szwecja) 398, 409, 421
Vilhelmina okręg w Västerbotten (Szwe­
cja) 416
Wad m. (Pakistan) 381
Wadaj kr. (Rep. Czad) 31, 43, 48, 53, 59,
66, 78, 80, 93, 99—101, 112, 113, 116,
120, 131, 133, 135, 157, 164, 179, 182
Wadan (Ouadane) m. (Mauretania) 33,
118, 141, 168, 176; patrz Guaden
Waddan oaza patrz Sokna
Wadi Nun m. (Maroko) 167; patrz Offa­
ran
Walata (Oualete; n. hist.: Gualata, Iwa­
latan) oaza (Zach. Sudan) 33, 39, 48,
56—59, 63, 65, 67, 71, 81, 82, 89, 92,
105, 110, 111, 113, 119, 125, 129, 133,
137, 139, 145, 160, 162, 167, 168, 170,
172, 174, 176, 181, 184; patrz Oualete
Walo, prow, w Senegalu (Fed. Mali) 166
Wam (Dormaa) m. (Ghana) 35
Wangara 39; patrz Bilad at-tibr (oraz
hist. Ghana)
—• też określenie ludu 39; patrz Mande
Waram państwo (Mauretania) 39
Wardżlan kr. 106; patrz Wargla
Wargla (Ouargla) m., kr. (Algieria) 38,
74, 106, 120
Warszawa m. 425, 429, 431, 433, 446, 448,
462, 498
Waszyngton m. (USA) 535
Waziri pl. (Pakistan) 370, 394
Wełna, pow. Chodzież (Polska) 445
Wenziga patrz Guenziga
Węgry 462, 491, 495
Wiaro m. (Pakistan) 381
Wielka Brytania (Anglia) 462, 480, 488,
490, 491, 500, 522, 523
Wielkie Jeziora (Afryka Środkowa) patrz
Kraina Wielkich Jezior
Wielkopolska kr. (Polska) 435, 443, 444
Wieluń m. (Polska) 444
Wiktorii jez. 210, 299, 301, 306, 307, 312
Wilton m. pod Alicadale, K r a j Przyląd­
kowy (Związek Pd. Afryki) 286
— przemysły w i l t o ń s k i e (kultura archeo­
logiczna) 207, 211, 278, 280, 282, 284,
286—292, 294

�INDEKSY

582

Wolne P a ń s t w o Orania patrz Orania
(Związek Pd. Afryki)
Wolof, p a ń s t w o hist. (Fed. Mali) 39
Wolofowie pl. (Fed. Mali) 39, 58, 59, 61,
62, 67, 71, 82, 89, 92, 97, 101, 103, 106,
108, 111, 112, 114, 128, 146, 149, 152,
156—158, 165, 173, 175, 177, 181, 183
Wolta rz. (Afryka) 42, 173
— kr. 78, 87, 98; zob. też Górna Wolta
Wołyń kr. (USRR) 435
Wonderwerk, grota w
Grikwalandzie
Zach., K r a j Przylądkowy (Związek
Pd. Afryki) 280
Wrocław m. (Polska) 444, 462, 463
Wybrzeże Kości Słoniowej (państwo) 453
Wyspa św. Tomasza 100
Wyspy Seychellskie patrz Seszele
— Zielonego Przylądka 162, 163
Xingu rz. (Brazylia)

548,

549

Yale m. (USA) 504
Ygild (Idjil sebkhe, Idżil sebcha, Idżil
kudjat) m. (Mauretania) 134, 135, 168,
170
Zab kr. (Algieria) 120
Zabu m. (Algieria) 106
Zafgu m. (Fed. Mali) 176, 182
Zaghard m. (Zach. Sudan) 57
Zaghawa kr. (Rep. Czad, na pograniczu
z Rep. Sudan) 43, 53, 120
— grupa pl. 43, 53, 65, 75, 93, 131, 135,
149, 159, 177, 180, 182

Zaghawa—Teda—Daza 151, 177
— Szama 146, 149, 151
Zahidan m. (Iran) 365
Zambezi rz. w Afryce 210, 240, 289
Zanaga pl. patrz Berberowie
Zanfara kr. (Nigeria) 55, 65, 69
Zanzibar 102
Zaria kr. (Nigeria) 42, 72, 89, 162
Zawiła m. w Fezzanie (Libia) 77, 83, 149;
patrz Zulla
Zegzeg kr. (Nigeria) 55, 107
Zenaga pl. (Azeneghes, Sanhadża, Zana­
ga, Znaga) patrz Berberowie
Zhob okręg w Pendżabie (Pakistan) 368,
383
Zielony Przylądek 71
Ziemia Lubuska (Polska) 443
Zimbabwe m. (Rodezja Pd.) 275, 290
Złote Wybrzeże (Ghana) 481
Znaga 33; patrz Zenaga (Berberowie)
Zuila m. 149; patrz Zawiła
Zulu (Zulusi) pl., mieszk. Związku Pd.
Afryki; patrz Bantu
Zuru pl. (Nigeria) 59; zob. też Hausa
Związek Południowej Afryki patrz Unia
Południowej Afryki
Związek Socjalistycznych Republik R a ­
dzieckich (ZSRR, też Rosja) 397, 406,
408, 439, 479—481, 491, 505
Zyrianie, pl. lapońskie (Finlandia) 407
Żytomierz m. (USRR) 426

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6051" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6031">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/e4461ce8f379d0b3e4645c37ff9de682.pdf</src>
        <authentication>887983223cb13298a9fbc6987e642a5c</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72183">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2260</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72184">
                <text>1990</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72185">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2096</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72186">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1990 t.44 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72187">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1990 t.44 z.2, s.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72188">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72189">
                <text>Polski Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72190">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72191">
                <text>polska sztuka ludowa
T R A D Y C J A - WSPÓŁCZESNOŚĆ, K U L T U R A Ś R O D O W I S K NIEELITARNYCH
PROBLEMY A N T R O P O L O G I I KULTURY

POLSKA

l

AKADEMIA

NAUK

0

INSTYTUT

SZTUKI

*

ROK

XLIV

ф

1990

#

Nr

2

�CONTENTS
Z b i g n i e w Raszewski

I n t r o d u c t i o n t o t h e T h e o r y of J o k e

Aleksander J a c k o w s k i

The F o l k - l o r e of C o n t e s t a t i o n

10

W o j c i e c h Łysiak

The

15

A k o s Engelmayer

„ W e D e m a n d D i s t o r t i o n W i t h o u t S o c i a l i s m ! " History of

Wojciech Miszczuk
Piotr K o w a l s k i

Folk-lore

„ T h e Orange A l t e r n a t i v e " , i.e. O n t h e Socialism Surrealism

20

" W e ' r e Sorry For B e i n g S o r r y "

27

Scribo

Ryszard Ciarka

Political

3

et decoro

(Cracow, 3 April 1989)

ergo sum. S o m e Remarks o n t h e M e a n i n g

of t h e T o w n Graffiti

29

Graffiti o n Walls a n d t h e E t h n o g r a p h y of C o n t e m p o r a r y City

33

J a c e k Olędzki

Consolation

35

Krzysztof Sabak

" T h e Sofas Are Yours, The Walls Are O u r s "

41
44

Czesław R o b o t y c k i

The A r t of a Vista. T h e Folk-lore of Strikes

Jerzy S z c z e p k o w s k i

Initiation in t h e A r m y a n d Jail

50

LETTRES TO THE EDITOR:

Czesław R o b o t y c k i t o L u d w i k S t o m m a
L u d w i k S t o m m a t o Czesław R o b o t y c k i

60
60

Michał Buchowski: „The Golden G o u g h " on the „Triobrand"

61

S u m m a r y of t h e Articles

63

N u m e r w y d a n y dzięki d o t a c j i M i n i s t e r s t w a Kultury i Sztuki

R E D A K C J A : Z b i g n i e w B e n e d y k t o w i c z (z-ca red.), Aleksander J a c k o w s k i (red.), Ewa Korulska,
A n n a K u n c z y ń s k a - I r a c k a , S ł a w o m i r Sikora (sekretarz redakcji).
R A D A R E D A K C Y J N A : Jerzy Bartmiński, Tadeusz C h r z a n o w s k i , M a r c i n C z e r w i ń s k i , Ewa
Fryś-Pietraszkowa, Franciszek M i d u r a , Jacek Olędzki, M i e c z y s ł a w Porębski, R o m a n Reinfuss,
Czesław R o b o t y c k i , Zofia S o k o l e w i c z , L u d w i k S t o m m a , Roch Sulima.
W S P Ó Ł P R A C O W N I C Y R E D A K C J I : Zofia Bisiak, J a n Ś w i d e r s k i .
TŁUMACZ: Ludwik Wiewiórkowski
R E D A K T O R T E C H N I C Z N Y : Krzysztof N a l e w a j k o
Adres Redakcji: Instytut Sztuki P A N , ul. D ł u g a 2 8 , 0 0 - 9 5 0 W a r s z a w a , skr. poczt. 9 9 4 , tel.
3 1 - 3 2 - 7 1 / 4 , w e w n . 227.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6053" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6033">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/82c0c75d6a29ddb44ad659f8be9a2930.pdf</src>
        <authentication>3658eeaaebc839094587394fde9b0c06</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72203">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2258</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72204">
                <text>1990</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72205">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2095</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72206">
                <text>Summary of articles / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty t.44 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72207">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty t.44 z.1, s.63-64</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72208">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72209">
                <text>Polski Instytut Sztuki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72210">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72211">
                <text>S

U

M

A

R

I

E

S

#

P

E

3

K

)

M

E

SUMMARY OF ARTICLES

J o a n n a T o k a r s k a - B a k i r — INTERPRETATION, THAT IS
ON THE ART OF ANTHROPOLOGY
The article presents the author's view on the crisis of ethnolo­
gy. The analysis is based on the papers published in the „Current
Anthropology" and the editorial discussions presented in this
journal in 1976—1985. The recurring themes are emphasized.
This also concerns the author's proposals to overcome the crisis
through the so-called interpretative trend of American anthropo­
logy derived from the tradition of German hermeneutics on the
one hand and related to Michel Foucault's ideas and contempo­
rary studies on literature on the other. In the second part of her
article the problems of contemporary ethnology are presented.
The author also quotes The Introduction to Cliford Geertz's Local
Knowledge as a telling example of good interpretative methods.
A n d r z e j H e m k a , J a c e k O l ę d z k i — MIRACULAR SEN­
SIBILITY
The authors are interested in the anthropology of miraculous
events in a broad meaning of the term, including the events that
are not officially recognized by the Church. They focus their
attention on contemporary events of the kind in Poland
(1945—1975). The presented material concerns, first and fore­
most, three great miracles, that is in Zdziar Wielki (1954 or 1955),
Warsaw in Nowolipie street (autumn 1958), and Radziejów
(1958 or 1959) with some thousand participants in
each. The authors are of the opinion that the studies on
miraculous events can be of help in understanding the sensibility
and the way of thinking of various contemporary social groups.
The fact is that the events of miraculous character are thought to
originate in the need of God's intervention in man's worldly
existence. They bear testimony to a strong cult of the Virgin in
Poland (Her frequent appearances). Initiated often by an indivi­
dual, the events are soon joined by crowds of people. It is stated
that miraculous events are recapitulation rather than foreshado­
wing of social tragedies and strifes (1945, 1956, 1 9 6 8 — 7 0 ,
1981—85).
W a n d a D r a b i k — FOUR SEASONS (ON THE CORRELA­
TION BETWEEN ANNUAL AND FAMILY RITES)
Rite practising is related to the model of the Universe in which
the order of nature and the social order are interdependent and
subject to one supernatural law. Any change, whether in nature or
society, disturbs the settled relations, producing chaos. The rite
participants recreate a mythic scheme of the creation, enriching it
with a current situation and it is through magic techniques that a
newly- born order is controlled. Therefore, the moment of change
in the presentation of time that is periodically being exhausted
and revived is at the same time the end and the beginning of the
world. The rites paralleling changes in nature not only controll
their right course but also govern social relations. Through family
rites new members are accepted in a community, marriages are
contracted, the dead excluded from a community and, what is
more, the eternal rhythm of nature is maintained. Birth, marriage,
and death are events in one's life (they are of definite historical
dimension); they are also events in the community's life, which
like nature should be constantly revived in new generations.
Annual and family rites are complementary to form
a rite year of a given community. Practically, their synchronization
is not always possible, for only the dates of weddings can be
scheduled in advance. Hence the time appropriate for the rite has
been set individually in particular European communities. Annua­

lly, by the end of the wedding, all the unmarried are reprimanded
and submitted to special procedures; at the same time, the
successive age-groups of the young ready for marriage achieve
the status of maiden and bachelors. A new annual wedding cycle
begins during which rite contacts between the sexes are being
intensified to the very moment when signs foreshadowing a
future wedding are exchanged.
Annual and family rites make a whole in which particular
events are defined not only by their form, contents ascribed to
them but also by their position among other rites.
A l e k s a n d e r J a c k o w s k i — INTUITION PRAISED
In his article the author tackles the problem of amatour art. Its
essence is seen in the satisfaction people gain when practising art
(e.g. compensation of failures in other spheres of life). If their
work is to be called artistic it should propose something new
rather than merely copy the repeated models. According to A.
Jackowski, new values spring from intuition whose great role is
seen in the work of naive and Art Brut artists. However, this art is
affected by the crisis caused, for example, by the death of old
artists. Therefore, it is high time to think how their work could be
protected. The author is against the stimulation of the amatours'
unreasonable ambitions, frequently imagined ones, and the need
to compete, resulting from the careless cultural policy (e.g. some
competitions). He is of the opinion that they should also be
presented with new ways of artistic activity (e.g. in the sphere of
handicraft) and provided with new forms of protection (in small
groups under the instructor's supervision).
M a c i e j S z c z y r b u ł a — NIKIFOR ONCE AGAIN. FACTS,
SUPPOSITIONS AND LEGENDS
A Lemko living in Krinica, Nikifor was one of the greatest naive
painters in the world. His life and work, particularly in the interwar
period, has grown up in many a legend; all the more, various
publications about the artist often present us with contradictory
facts. The author has assembled numrous proofs to confirm many
suppositions, eg., the artist's name (Epifaniusz Drowniak) and his
biography. Nonetheless, many theses presented in the article are
still but merely hypotheses.
S t a n i s ł a w C i c h o w i c z — WHERE DOES THIS CANON
COME FROM?
The autor discusses the complex relation between artistic
creativity and the external world. When creating the artist
subordinates himself to the canons. Who sets the canon? They
originate in the artist's atelier. This is true, yet one should
remember that the atelier has also windows. The metaphor of the
window helps to illustrate the dialectics of privacy and openess,
essential in artistic work.
A very interesting AUTOBIOGRAPHY of S t a n i s ł a w Ż y w o l e w s k i , a naive artist (painter and sculptor) living in
Hajnówka, focuses on his own work and its relation to his
fascinating inner life. The artist's great self-consciousness and
sincerity of expression ought to be emphasized here.
A d a m B a r t o s z — RUDA DZURKO, A GIPSY ARTIST
Dzurko, a Gipsy self-taught artist from Slovakia, began his
artistic activity with scupting in sandstone and wood. However, it
was only pictures made of glass pieces of various size and colour
glued on glass that brought him success and fame. His pictures
mostly concern various aspects of the Gipsy culture.

63

�РЕЗЮМЕ

И о а н н а Т о к а р е к а - Ба к и р — И Н Т Е Р П Р Е Т А Ц И Я И Л И О
ИСКУССТВЕ АНТРОПОЛОГИИ
Настоящий текст это голос по вопросу кризиса этнологии.
Основой д л я представленных здесъ наблюдений являются
публикации в „Current Antropology" и дискуссии редакции,
помещенные вэтом же журнале в 1976—1985 годах. Особое
внимание обращается на возвращающиеся тематические
мотивы и те предложения выхода из кризиса, имеющие
связь с так называемым интерпретационным течением, раз­
вивающимся главным образом в американской антрополо­
гии, берущим свое начало в традиции с одной стороны в
немецкой герменевтике, а с другой стороны родственым
мыслям Мишеля ф у к о и современному литературознанию.
Самоэкземплификацией проблем современной этнологии,
а одновременно удачной попыткой интерпретационных ре­
шений является поступление к Local Knowledge К л и ф ф о р д а
Геерца, рассматриваемых во второй части статьи.
А н д ж е й Х е м к а , Яцек О л е н д з к и — МИРАКУЛЯРНАЯ
ВПЕЧАТЛИТЕЛЬНОСТЬ
Авторов интересует антропология событий, имеющих
чудотворный характер (это широкое понятие, поскольку ни
власти, ни католическая Церковь не приняли их во внима­
ние). В своих исследованиях авторы концентрируются на
современных событиях такого рода, происходивших на тер­
ритории П о л ь ш и ( 1 9 4 5 — 1 9 7 5 ) . Авторы считают, что иссле­
дования над миракулярными, чудотворными явлениями это
важный источник познания способов восприятия и мышле­
ния разных современных социальных сред. Существование
чудотворных явлений берет свое начало в потребности
поляков в сильном культе Богоматери (а часто Явления
Богоматери). Такого рода события, инициированные едини­
цами, быстро подхватывает толпа. Авторы считают, что
чудотворная, миракулярная впечатлительность является
скорее рекапитуляцией, чем предвестием трагедий и общес­
твенных конфликтов (1945,1956,1968—1970, 1981—1985).
Настоящий материал касается прежде всего трех чудотвор­
ных явлений такого типа: в Здзяже Бельком (1954 или 1955),
в Варшаве в квартале Новолипе (осень 1958), а также в
Радзееве (1958 или 1959); в них участвовало от нескольких
сотен д о сотен тысяч л ю д е й .
В а н д а Д р а б и к — ЧЕТЫРЕ В Р Е М Е Н И Г О Д А ( О В З А И ­
МОЗАВИСИМОСТИ ЕЖЕГОДНЫХ И СЕМЕЙНЫХ ОБРЯ­
ДОВ)
Практика обрядов восходит к модели Вселенной, где
взаимно зависят от себя порядок натуры и общественный
порядок. Всяческие изменения, как в природе, так и общест­
ве, нарушают традиционные корреляции, вводят хаос. Участ­
ники обрядов воссоздают мифическую схему создания,
включая вэто актуальную ситуацию, а с помощью магичес­
ких техник управляют ново возникшим порядком. Момент
изменения в понимании циклически исчерпывающегося и
возрождающегося времени является одновременно концом
и началом мира. Обряды, совершаемые в условиях измене­
ний, наблюдаемых в природе, не т о л ъ л к о руководят их
правильным процессом, но также регулируют обществен­
ные отношения. С помощью семейных обрядов общество
принимает новых членов, связывает пары супружескими
узами, прощается с умершими, а одновременно следует
извечному ритму натуры. Рождение, супружество и смерть
это события в жизни личности, а одновременно в жизни
общества, которе, как природа, д о л ж н о постоянно возрож­
даться в следующих поколениях. Ежегодные и семейные
ритуалы взаимно дополняются и совместно образуют о б ­
рядовый год данного общества. В практике их синхрониза­
ция не всегда возможна, ибо т о л ь к о сроки свадъб можно
планировать заранее, и поэтому каждое европейское обще­
ство определило определенное время. В его конце, во время
ежегодных обрядов, д е л а л и с ь напоминания незамужним

и неженатым, а одновременно м о л о д е ж ь очередных возрас­
тов получала статус девушек и кавалеров. Начинался новый,
ежегодный свадебный цикл, во время которого становились
более тясными контакты между представителями разного
пола вплоть д о обмена знаками, предвещающими свадьбу.
Ежегодные и семейные обряды неразделимы, а значение
отдельных ритуалов определяет-не т о л ь к о форма и суть, но
также их позиция среди остальных ритуалов.
А л е к с а н д р Я ц к о в с к и й — ПОХВАЛА ИНТУИЦИИ
Автор занимается проблемой любительского творчества.
Его суть он усматривает в удовлетворении, какое дает такое
творчество людям (например как возмещение неудач в иных
жизненных сферах). Если их искусство, кроме того, можно
охарактеризовать как художественное, оно д о л ж н о вносить
нечто новое, а не только повторять готовые образцы. Базой
для этого нового является интуиция художника: ее огромную
роль автор статьи открывает в творчестве круга наивных
мастеров и А р т Брут. В настоящее время их творчество
переживает кризис, связанный с кончиной старых мастеров.
Это соответствующий момент, чтобы еще раз подумать о опее над такого рода творчеством. Одновременно автор
является противником культивирования среди любителей
излищнего, часто мнимого честолюбия, потребности соперичества и т.д., к чему приводит не осмысленная культурная
политика, например некоторые конкурсы. Автор подчеркиват, что необходимым было бы также раскрытие этим людям
иных возможных творческих путей, например в границах
ремесла, а также создание новых форм опеки, в небольших
группах, под руководством опытного инструктора.
М а ц е й Щ и р б у л а , ЕЩЕ О Н И К И Ф О Р Е . Ф А К Т Ы , Д О М Ы ­
СЛЫ И ЛЕГЕНДЫ
Никифор (живший в Крынице лемко) принадлежит кчису наиболее выдающихся польских наивных живописцев. Его
жизнь и творчество, особенно довоенного периода, овеяны
многими легендами. Автор приводит многочисленные д о ­
воды, подтверждающие, в частности, что настоящей ф а м и ­
лией Никофора была Епифаний Дровняк, атакже ряд фактов
его жизни и творчества. Многие положения автора носят,
однако, гипотетический характер.
С т а н и с л а в Ц и х о в и ц — О Т К У Д А ЭТОТ КАНОН?
Автор затрагивает проблему сложных корреляций между
художественным творчеством и внутренним миром. Созда­
вая, художник подчиняется канонам. Кто устанавливает ка­
ноны? Ведь они рождаются в мастерской художника. Э т о
правда, но следует помнить, что мастерская художника
имеет окна. Метафора окна позволяет отобразить диалекти­
ку частности и искренности, необходимых в творчестве.
В необычайно интересной А В Т О Б И О Г Р А Ф И И С т а н и с ­
л а в а Ж и в о л е в с к о г о , живущего в Хайнувке художника
круга наивного искусства (живопись, скульптура), затраги­
ваются прежде всего темы, связанные с его собственным
творчеством и его зависимость от богатой внутренней ж и з и автора. Особого внимания заслуживает факт сильного
самосознания художника, а также откровенность высказы­
ваний.
А д а м Б а р т о ш — РУДАДЗУРКО — ЦЫГАНСКИЙ Х У Д О ИК
Дзурко — цыганский х у д о ж н и к - л ю б и т е л ь начал свою
художественную деятельность со скульптуры из песчаника и
дерева. Однако успехом и популярностью он обязан карти­
нам, имеющим вид стеклянной плиты, на поверхности кото­
рой уложены осколки стекла разной величины. Тематика его
картин свяазана прежде всего с рефлексией о цыганской
культуре.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6055" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6035">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/968ff31150738beb236d94e924aa017b.pdf</src>
        <authentication>3537a4dbc596f4f6a680c8ea7ede7f30</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72222">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:174</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72223">
                <text>1959</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72224">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:150</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72225">
                <text>Różne/ LUD 1957 t.44</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72226">
                <text>LUD 1957 t.44, s.599-632</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72227">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72228">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72229">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72230">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72231">
                <text>598
WYKAZ WYDAWNICTW
Budownictwo
Architektura
(Warszawa)
Filmowa
Agencja
Wydawnicza
(Warszawa)
IHKM
Instytut
Historii
Kultury
Materialnej
(Warszawa)
Instytut
Zachodni
(Poz:lań)
Iskry (Warszawa)
Ks. i W. Książka i Wiedza (Warszawa)
Nasza Księgarnia
(Warszawa)
LSW Ludowa Spółdzielnia
Wydawnicza (Warszawa)
Oss. Zakład im. Ossolińskich (Wrocław)
PAN Polska Akademia Nauk
PIW Państwowy
Instytut
Wydawniczy (Warszawa)
PTL Polskie
Towarzystwo
Ludoznawcze (Wrocław)

I ICH SKRO TY

R

o

z

N

E

PWG Polskie Wydawnictwo
Gospodarcze (Warszawa)
PWM Polskie
Wydawnictwo
MuzYcZ::le (Kraków)
PWN
Państwowe
Wydawnictwo
Naukowe (Warszawa)

JAN CZEKANOWSKI

PWR i L Państwowe
Wydawnictwo
Rolnicze i Leśne (Warszawa)
PZWL Państwowy
Zakład Wydawnictw Lekarskich
(Warszawa)

BALTIKUM

PZWS Państwowy
Zakład Wydawnictw Szkolnych (Warszawa)
Śląsk przy Wydawnictwie
Górniczo-Hutniczym
(Katowice)
Sp. i T. Sport i Turystyka
(Warszawa)
Wiedza Powszechna
(Warszawa)
Wyd. Praw::l. Wydawnictwo
nicze (Warszawa)

Praw-

'.,

UND SKANDlNAVIEN

Die B'; l t i s c h e E x p e d i t i a n, das grosse wissenschaftliche
Unternehmen des Miklucho-Maklay
Etnographischen
Institutes
der Akademie
del' Wisse::lschaften - aus dem sich die Institute fur Geschichte und Recht
der Akademie der Wissenschaften
Littauens, das Institut fUr Ethnographie
und Folklore del' Akademie del' Wissenschaften
Lettlands und des Institutes fur Geschichte und des Eth::lographischen
Museums del' Akademie d~r
Wissenschaften
Est1ands beteiligt haben - hat ein so grosses und wertvolles anthropologisches
Beobachtungsmaterial
gesammelt
und in del'
Bearbeitung
von N. N. Czeboksarow veroffentlieht,
dass es moglich geworden ist eine allgemeine Orientierung bezuglich der anthropologisehen
Struktur der Bevolkerung
des Baltisehen Gebietes zu gewinne::l.
Bekanntlich
hat del' erste in dieser Richtung von Sophie Ehrhardt
gemaehte
Versuch
zu keinen exakt prazisierten
Ergeb::lissen gebracht.
E::st die Anwendung des analytisehen
Apparates del' polnisehen Anthropologie gestattete
die mit versehiedene:l
Methoden gemach ten Beobachtungen auf das Niveau der Schweizerischen
Aufnahme
zu reduzieren
und
die analytisehen
Ergebnisse zu prazisieren.
Die erzielten Ergebnisse habe:l gezeigt, dass die Esten und Val' allem
die Liven in anthropologischer
Beziehung so stark von den Skandinavischen Nordgermanen
beeinflusst worden sind, dass sie diesen :lahel' kommen
aIs die kontinentalen
Deutsehen. Das veransehaulieht
die beigefugte Karte
der Konzentration
des nordisehen
anthropologisehen
Elementes.
Die ganz unerwartete
Feststellung,
dass die Beimisehung
del' ftir die
fillllisehen Voeker charakteristisehen
palaoasiatisehen
Kompenente bei den
Letten starker ist, aIs bei den Esten sprieht dafi.ir, da ss die Periode des
letto-finnisehen
Kontaktes alter ist, aIs der Kontakt der Fi:lnen und Norclgermanen und noch im Inneren des KO:ltinentes stattgefunden
hat.
Nieht weniger wiehtig ist die Feststellung,
dass bei den Esten, dem
grossen A:lteile des nordisehen
Elementes
zum Trotz, die Beimisehung
des lapponoiden
(alpinen) Elementes starker ist, aIs die Beimischung
des
mediterranen,
wodurch
sie sic h von den Nordgermane::l
unterscheiden.
Das gestattet zu sehliessen, dass von den Esten autachtone Lappen assimi-

�600
liert wurden, we:1n auch die Hauptmasse
dieser Autochthonen
in slidlicher Richtung abgedriingt wurde.
Das Vorhandensein
der fruher
nicht priizisierten
anthropologischen
Unterschiede zwischen Littauer:1, Letten, Esten und Liven, und der enge
Zusammenhang
der letzteren mit den Skandinaviern
veranschaulicht
das
beigefUgte Diagramm. Es wird dart gezeigt, dass die Esten von de:1 Inseln
und die Letten aus der Umgebung von Libau sich in anthropologischer
Beziehung von den Liven :J.icht unterscheiden.
Die Ekspansion der Liven hat
sehr stark die west1ichen Letten und westlichen
Littauern
beeinf1usst.
Es unterliegt keinem Zweifel, dass die Lette:1 eine von den Finnen beeinflusste Randformation
des letto-littauischen
(baltischen) Volkes darstellen.
Die Anwendung der Methode der quantitativen
a:1thropologischen Analyse hat gezeigt, dass die anthropologische
Gegenwart des Baltikums aIs
ein Ergebnis des Zusammenprallens
der Fin:1en mit den Balten und Germanen aufgefasst werden muss, wobei die Ostseekuste von den Letten vor
den Littauer:J. und spiiter aIs von den Finnen erreicht wurde. Die strittige
Frage ob' die Finnen an der Kuste vor den Gennanen
erschienen sind;
werden erstei:1gehende
kraniologische Untersuchungen
entscheiden konnen.

..
WACŁAW PETSCH
THE VISTULA-DELTA
AND THE PROBLEM OF EAST PRUSSIA
THE PEACE CONFERENCE IN 1919

AT

The aim of this work is to show that a rigorous application of the
theoretic theses of the Peace Conference concerning the State frontiers
(principle of ethnographic
borders) can evoke catastrophic
conseque:1ces
and to draw attention to the faults of the method applied for a realization
of those. principles in practice.
The errors of the method consisted in the fact that data falsely repre~
se:1ting the demographic state of relations have been used as a basis. The
interpretation
of these data also evoked many doubts.
A typical example of a great political meaning (because it has been
connected with the problem of Gdańsk) was the question of the VistulaDelta.
The actual work gives details of the German demographic registration
in 1910 in the following districts: Kwidzyna, Susz, Malborg and Sztum interpreted in the light of the scientific conceptio:ls of Polish ethnography
between the two World Wars. (W. Wakar, K. Smogorzewski). The Commission for Polish Affairs (Cambon's Commission) which had to present the
High Council a project of the solution of above question calculated the total amount of Germa:lS in this territory to be about. 200.000 people. This
figure has no confirmation even in official statistics. Thus, the amount of
Poles in the Kwidzyna and Susz districts has been evaluated only as 700\l
agai:1st 73000 Germans. whereas the German registration
of 1910 gave an
amount of about 30.000 Poles, i. e. 23,291; of the whole population. A school
registration of 1911 quoted by the Polish Delegation evaluated the number
of Poles in that territory to be 37,000 people, i. e. 29,4:[; of the population.
A very important thing to form a proper idea of the demographic statistics
of that territory is th'e percentage of German population which was r:mplayed 1:1 the administration
service and therefore could not be considered
as permanent population. For the territory of Pomerania this percenb6e
umounted to 22,7 of the whole German population.
As we see, the interpretation
of statistical data plays a very important
role. We must also remember that the demographic registration
of 1910

�603

602
was tendentious and carried out in conditions of severe oppression of the
Polish population, as it has been known to the whole world. That is why
the author allows himself to quote the opinion of a scholar of world reputation, prof. dr Eugene Rome"r, representative
of the Polish Delegation at
the CO:lference: ••...all the above mentioned quantities
of Poles and Germans are based on official registrations
being more or less falsified .. "
Another expert, prof. dr Kazimierz Nitsch made the following statement: the war being lost by Germany the eleme:1tary justice requested to
joi:1 to Poland the Sztum district without any formalities ..."
Thus, a paradoxal
situation arose, both contradictory
suggestions in
1hc question of Vistula - Delta made at the Conference by the Commission
for Polish Affairs (supported three times) - to adjudge the 'listula-Delta
to Poland and by Lloyd George to make out of it a plebiscite territoryconcerned
an area vvith quite a different
demographic
configuration
th&lt;:n the one imagined by those who had to decide in that question. Now.
this very demographic
situation
had to be the decisive factor of the
expected . )lution. It is to be noted that the spec:ial1y important
for the
Polish independence factor of the geographic situation of that territory has
not been taken into cO:1sideration.
As example of tragic results due to wrong rigorous application of theoretic principles in the rna tter of fixing borders on the CO:1ference the problem of East Prussia has been chosen *). In this article the attention is drawn
to the contradictions
occurbg
between the consequences
of the right of
nations to self-determination
(of the ri~ht to a separate independant
organization of the State) and, on the other hand, between the ethnographic
principle of delimiting State boundaries which is sometimes carried Qut
too dogmatically.
When creating conditions of independe:1cy for a new
State one should not fix its frontiers in a way that would expose it to
constant da:lger from the side of its more powerful neighbours or to economic or transit restrictions,
implicitly paralysing its economic and politic
independence. This very element of the CO:lference activity - the disregard
of the security of small new- created States for the fiction of a quasi
common- security system was probably one of the most tragic faults in the
work of the Supreme Council. The cause mostly contributing
to the rise
of such shocki:1g errors was probably the fact that there wasn't any representation at the Conference, sufficiently powerful and authoritative,
which
knew a:1d could defend the interests of Eastern Europe, a dangerous disproportio:l in dealing with security- problems of West and East Europe
being the result of it.

* In an other work projects

cO:lcerning the
have been systematically
reviewed. That work
the Polish access to the sea and the principle
tiers on the Peace Conference at Paris b 1919
Przegląd Zachodni N. I in 1958.

Polish access to the sea
entitled: The que~tion of
of the ethnographIc
fronhas been published in the

The Polish Delegation at the Peace Conference being aware of the proper role and character of East Prussia-this
aggressive Germ~n colo.ny In
East Europe aimed to neutralize its offensive functions proposIng to ll1~orpora te same within the boundaries of Poland as an autonomous provInce
or to submit it to the sovereign power of the Ligue of Nations. The Delegation poi:1ted at the same time to the danger of halfway solutions in this
very question, because the cession of Pomerania (West Prussia) to Poland,
leaving East Prussia to Germany would create, no matter how right the
principle of ethnographic
frontiers could be, a permane:lt
fire- brand
territorial conflicts in this part of Europe. The Germans would constantly
aim to reconquer Pomerania
and to create a territorial
co:mection with
East Prussia. Besides, such policy has been unequivocally
announced 111
the Bemerkungen
del' Deutschen Delegatio:l zu den Frieclensbedingunge!1
in the passage conserning the solution of the Danzig problem. The danger
was so much the greater in view of the force disproportion
of both countries and because of the illusions as to the efficiency of the projected security system. Nevertheless, considerations
important for the Briti~h Empire
prevailed, that Power having the last word in this respect, as It became
elear later. The annection of the Germa:1 colonies, and of the German
commercial navy togeth'er with the reparations
seemed to be a more valuable acquisition than the stabilization
of relations in Eastern Europe. So
much the more that Lloyd George, being aware of the energy and expansion potential of Germa:ly, thought it would be more advisa?le to make
greater concessions in the East and to show more understandll1g fo~ German int.erests in this very region. In this way, the greatest aspIratIOn of
the il1ternational
community-the
World Peace became an object of play
betwee:1 the Great Powers representing
their own egoistic interests.
As trace of the historical attitude that Prussia should demilitarize
we
have the Report of the Commission for Polish Affairs dated February
12 th, 1919 a respective passage oI it being: ••...East Prussia ~ill be reconstituted under conditions guaranteed
by the League of NatIOns to secure
its complete demilitarization" ...
(D. H. Miller, V. VI, p. 350 and further).

:)f

H. WILCZEWSKI
ABOUT THE ETHNOGRAPHIC

PROBLEM

OF THE BALTIC SEASHORE

The postulate of the Polish naval ethnography
3:1? the. be~inning of
work as has been planned by the Committee for the ll1vestlgatIOn of the
development
of technics, science, art. tradition and socjal life of seamen,
for the elaboration of a naval ethnographic atlas with dictionary and ~r~ation of naval museumsi:1 other words- the realization
of the declslOn

�605

604
taken at the I. International
Congres of Naval Ethnography in 195'! at
Naples does not request a more ample explanation. Whe:1 scrutinizing the
existing literature about the art of building boats and ships, these most
important instruments of work and fight at sea, we must explicitly separate the Scandinavia::l schooners because according to A. Koster the German tribes settled in the delta of the Elbe employed till the first century
A. D. in navigation on the sea big hollowed boats and of course could not
challenge the Roman fleet. They also were not fishermen which stayed
teo long, because they prefered to lease the sea - take to a Roman comI;any. Kuster thought. that the continental navigation has been later taken
over by the Germans from the Roma::ls or perhaps from the Celts. As to
the Scandinavian schooner navigation it probably has a common genesis
with the Slavonic shipping on the Baltic sea. The Germa::l continental
tribes pressing forward towards the Slavonic population settled by the
Elbe were probably also taking over the Slavonic schooner joiners.
It is also known that after the defeat of the Veletic a::ld Obotritic federation the :3' wonic sea corsairy maintained oneself and developed further.
It is worth while to quote the remark of prof. K. Gorski (in his workPoland in the basin of the Baltic) that b Rostock there is even left a street
called Wokrenterstrasse
(the Slavonic word okręt, wokrent, meaning ship).
The Germans proceeded to develop their shipbuilding only in the Ha::lseatic period and in addition with the participation of Slavonic joiners.
Our most ancient naval schoo::1erbuilding developed on basis of our
native primitive forms which were known already since the neolithic period and the Łużyce maritime group was well acquainted with the sea as
well as the posterior groups of Vendic culture which administered almost
the whole southern coast of the Baltic leaving traces in the toponomastics
of ancient harbours and ports among which a very striking name is Lipa.
Lepa, connected not only with a name of a tree (lipa means lime- tree)
but rather with the adjective "Lepy-"
(feans, nice, beautiful). The presence of Kashubian fishermen stations on the Vistula-Mouth Shallow already
in the XIIIth century shows that the boats discovered eastward from the
Vistula mouth were rather Slavonic and the conception of their Prussian
ori~~in is not sufficiently proved, because it ~s known that there remained
a Slavonic populatio::l under the Prussian rule. The boats known from
Gdańsk-Orunia, discovered in 1933 and described by U. Lienau are in principle similar to boats previously discovered in Mechlinki, Charbrow and
Łeba and the way how their covering is connectad wita their coupling
aiso does not differ [raf that of boats found eastward from the Vistula.
The rivers Łeba and Radunia and the waters of the Vistula and the Nogat
deltas formed a comfortable communication system and the last investigations of VV. Lęga prm'ed that the old islands of these delts were constantly settled by Slavs.

It was Lienau who ::loticed that the discovered boats are different than
the ones used by the vikings. They ware not boats of open sea, rather continental boats adapted to navigation in protected waters, especially in the
waters of the delta and Vistula- bay. On the basis of materials elaborated
up to the present time, it is possible to state that the Pomera:lian sea and
Vistula-Delta fishing of the period preceding the Teutonic Order colonization, has been active in the Vistula Shallow. (It is worth while to quote
the words of a Gdańsk scientist, R. J. Selika, who admitted that even in
the beginning of the XXth century the inhabitants
of fishermen settlements eastward from the Vistula mouth had Slavonic features. At the
Vistula bay coast in small pictuI'esque fishnermen ports have been working
shooner joiners who built without drawings, in a traditional way, specific
boast and sailing- ships. (e. g. Modersitzki, the schooner-maker in Tolkmick)
which were carefully described by Szymanski, origbating
from Tolkmick
in his German works. In the material culture of the Elbląg province, as
well as in the whole Warmia province, many relics are still found, especially of village dwellings and it is know:l that the German scientist Dittrich stated that the Slavonic log-huts were cemmO:l on this territory
even in the XIXth century.

RYSZARD GANSINIEC
THE EUCHARIST

IN BELIEFS

AND PRACTICES

OF THE FOLK

The example of Eucharist is used here as a proof that the beliefs and
practices which were later believed to be superstitio::1s, have been originally
official church practices or at least approved by the main Christian circles, viz: monks, bishops, and clergy; these were their authors and from
them only they soaked through to the folk. Next is presented the creative
role of the, Latin mediaeval era during which became finally crystallized
the beliefs and folk practices ruling till to day.
The material is divided mio two big groups: L Church practices, thus
approved and reccomended ones, II. Practices prohibited by the Church
although exerted by monks, bishops and priests. The Eucharist for dead
people is applied in two ways: a) as a sacrament when the Eucharist was
put in the mouth of the dead. This practice is only known through the
prohibitio:ls of councils since the vth century; as those prohibitions wele
constantly repeated till the Carlovingian epoch we ca:l state that this custom has been deeply rooted and that the folk has been very attached to it.
It is undoubtedly due to the fact of late baptism because almost up to the
XIth century only adults prepared by catechumenical
schools had been
baptized. Therefore if somebody died suddenly he was baptized O::l the

�607
deathbed, confirmed and received the Eucharist as it was normally applied
to living persons. b) another functio~1 had Eucharist when it was put on
the chest of the dea.d as if it were a viaticum for the way to the other
world. This practice comes from the most ancient, antechristian
tradition
of Greeks and Egyptians to provide the death with food and dri:1k. We
find that tradition in the practices of Egyptian monks from which adapted
it for himself bishop Basil ordering to put the sacred host into his coffin.
The custom passed later to the Benedicti:1es and further to the high clergy
educated by them. This observance influenced the ceremony of altar consecration and outlasted here and there in the cerem:&gt;ny of Good Frida:".
More recent legends about people wanting to have the Eucharist in their
graves refer to the above mentioned custom.
2. The Eucharist
in Christian therapeutics:
numerous data prove that
sL1ce the II nd century, i. e. almost from the beginning of Christianity the
Eucharist has been used as medecine and amulet. Up to the modern times
a so called benediction of senses after the Mass has been recommended;
it consisted i'1 an overlaying of the corporale on the face. This custom
gave the beginning to folk-practices.
The largest expansion in medical
cure (as talisman against demons, sicknesses and vermin) had the Euch2.rist buried in garde:ls and fields to make everything grow well. It has been
given as drug not only to sick people but to animals also.

3. Purga.tio canonica is an eucharistic ordcal which did not come to life
before the Merovingian era. The bishop gave the Eucharist to the accused
who did not cO:lfess his fault, in a very ceremonial form, after a special
8dmonition- if the latter was guilty he died within a year. The Church
sanctio:led this ordeal by including it in the Ecclesiastical law as a disciplinarian means of justificatio::J. for monks, bishops and priests in case of
a serious charge.
4. The Eucharist protection of life and property. The talisman character
of the Eucharist is confirmed and emphasized by bishop Ambrose and by
pope Gregory the first; to those who are carrying the Host it secures safety. The fields which are consecrated by the Eucharist during a processio:1
are protected from damages like hail, drought, mice, insects etc. anel the
crop is secured. Against storms and thunders a priest with Eucharist is
aetive everywhere, the Eucharist or corporale casted into w3ter or fire is
a check for any calamity. This practice existed since the Xth century till
the modern times.
II. Practices prohibited by the Church. The authors and ad vacates of
those practices had also been monks, priests a::ld seminarists
from winch
they passed to the folk.
I. The Eucharist as talisman of property. Sewed into a dress the Eucharist protects from misfortune and guarantees success. Since the XIIth century shepherds having the Eucharist protect themselves and their flocks

a:ld herds against pest and wolves. The Eucharist sewed into a net always
secures a rich catch, thrown into a barrel of wine brings the publican ma~y
customers. Vegetables sprinkled with Eucharist grow better and are free
from caterpillars.
Foresters and hunters used the Host in order to be sure
to hit: this was a German practice.
II. The Eucharist in love magic is uninterruptedly
known since the
XlIIth century up to the present day in various form: kissing with Eucharist in the mouth, blowing in the face of the belowed person after having
taken the communion. 1:1 Italy and in other places the Eucharist has been
added to the food.
III. The Eucharist and foretelling: has been met o::J.lyin legends.
IV. The Eucharist as protection against the devil and witches: casted
into fire or water the Eucharist destroys machinations
and infernal delusio:1s and unmasks the witches.
V. The Eucharist in noxious spell: was applied in a decomposed state
(put under bed or treshold); powdered by means of a pestle evokes storm
and hail; added with feces to sheep food causes pest. (France). The possession of Eucharist was considered in France and less freque::J.tly somewhere
else, to be a proof against a witch.
Ale these practices and beliefs died out under a new intellectual
current- the deism, spreading from England (Scot) through Holland (Bekker,
van Dale) to France (Fo:1tenelle) and from here to other countries. From
the beginning of the fashion for occultism and magic (1450) originating
and cultivated in princely and ecclesiastic dignitaries' courts, and passing
afterwards to the middle class and folk- the i:lquisition court the confessional and the pulpit contributed in a high degree to the pop~larization
of
magic practics and beliefs. When the activity of above mention~d factors
ceased the magic mirage diminished and fi:lally stopped.

MARIAN

GOTKIEWICZ

RELIGIOUS

FIGHTS IN SONGS AND LEGENDS OF SPIŚZ AND ORAWA

The land between the chain of Magura Spiska and the Dunajec river
called Zamagurze Spiskie belonging today partly to Poland and partly to
Czecho-Slovakia
is bhabited
since the most ancient time by a Polish population of Roman- Catholic faith whose number is estimated to be 15.000.
Besides, there are in that place 3 villages inhabited by Lemki which are
of Greek- Catholic faith. Those villages lay on the Czecho-Slovakian
side
and have a population of about 2700 inhabitants
speaki::J.g the Ruthenian
dialect. They were founded in the XVth and XVIth centuries in con::J.ectio::J.with a wave of Wallachian colonization.

�609

608
The legends registered in Łapsze Wyżne in the Zamagurze Spiskie trents
of a contention which arose about the right to a village between its Catholic population and the Greek- Catholic Łemki. This would show that the
village being today quite Catholic could co:!tain for some time a group of
'Lemki new- comers who either assimilated with the Polish autochtons or
left the above village· migra ting somewhere else.
In the period of the counter- reformation
in some villages of the Zamagurze Spiskie which belonged at this time to Hungary it came to quarrels about the possession of churches between the Catholic populatio:! and
groups of protestants
protected by their feudal superiors. As an illustration of those relations we can quote a legend registered i:1 Krempachy,
a village in Zamagurze belonging to the Protesta:lt
family of Horwath
Stanchits de Gradec. According to this legend, on base of a mutual agreement of both disputing sides, the verdict had to proclame that the owner
of the church would be the part which first presented a new bar:! baby
of male sex. Luck was on side of the Catholics and they have got the
church. The religius antagonisms in the period of Reformation and Counter- Reformation found also reflectio:l in songs and legends of Garna Orawa which is a land between the Tatras and the Babia Gara where Protestantism was forced upon the Polish population by the lords of the Orawa
Castle. In the second part of the XVIIth century Catholicism won a defi:lite victory in Orawa. Most songs and legends based on the religious fights
date of that time. Some of those legends and songs outlasted till today;
their texts collected within the last few years are given in the present
article.

WOJCIECH

One of the disciplines that get much profit out of the investigatio:1s carried into effect by ethnology is the jurisprudence.
The latter gains when
ethnography investigates the history of law as well as when it deals with
problems of living law, applied today. It is easy to u:lderstand this connection when we think that almost every branch of law has its beginning
in the common law which contbues to playa more or less important role
even then, whe'n the written law is already developing, because then this
law appears mainly in the character of folk's common law. It is importa:Jt
to know this law when working at codification problems, or in normative
questions of law administration
a:ld it plays a certain role in the action of
"
.
colonization, especially when primitive folks are concerned. In our Junsprudence
the great importance
of ethnographic
i:!vestigations
for the
understanding
of the history of Polish law has been recognized a long time
ago because the latter had a prevaliant
common law character. To prove
this statement it is e:lough to quote the works of such connoisseurs of that
law as M. Borzyński, O Balzer, P. Dąbkowski, W. Abraham. Besides law
ćustoms have a meanbg not only for a better uderstanding
of the history
of law but they are also connected with living law and k:!owing them it is
ofen much easier to understand the conditions of today's life. this fact being
of great importance for the legal practice.
The author concludes with the observatio:! that a matter of interest for
the ethnographists
is also the problem ofsocial
and cultural phenomena,
such as proverbs, legends, fairy- tales, folk-songs etc, which often contain valuable information about ethical a:1d legal creeds, the proof being
the rich collection of O. Kolberg. Lawyers ought to pay more attention to
ethnographic
investigation than they do it now.
,

HEJNOSZ
ETHNOGRAPHY

AND THE LAW

The author begins with the remark that ethnography
has an ample
range of investigatio:1s and therefore is in a rather strict connection with
other sciences, especially with history. When dealing with remote past
ethnography meets with archaeology which in its turn bases the researches mostlyon relics of material culture rivalling, in a certain degree with
a:l actually developing new science, i. e. with the history of material culture. In spite of this competition with the above mentioned sciences ethnography reserves for itself almost exclusively a certain domain of social
life phenomena i. e. researches in the sphere of social ideology viz. beliefs,
superstitions, customs a:ld rites. We can state that such investigations interested the ethnology almost since the beginning of its activity, whereas
the methods of research work applied by this science secure the same a dominant role.

WINCENTY STYŚ
ECONOMIC MOTIVES OF PEASANT

MARRIAGES

This article is based on a:1 inquiry conducted in 20 villages of Southern
Poland in 1948, during which information
on 4950 married couples has
been collected. The area of land owned by men and wome:1 when marrying
was used as the criterion of their relative wealth. The manner they chose
each other was taken as the sign of their economic motives.
The average size of allotments give:! by the parents to their children at
the moment of their marriage was the same for both sexes. However, there
was a greater proportion of landless boys and a smaller proportion of girls
who have got the bigest allotments.
37,5;~ of men married women with allotments of the same size as the:i.r
own. 37,7 '1&lt;., married richer and 26,8 % poorer wome:J than themselves. But
only in 24,3 % of all cases the differences of property between the partners.

, I

!
-3Y.,Lud",

t. XLIV.

�610

611

were great. This proves that the policy of marrying people of more or less
the same standing predominated.
Anyhow i:l 62,59b of all cases smaller
or greater differences existed and acted as a levelling force on the agricultural structure, the more so, as poor people succeeded in many cases to
marry rich partners, whereas rich often ventured to marry poor but very
attractive perso:ls.

JOZEF GAJEK
AIMS AND METHODS OF THE POLISH

ETHNOGRAPHIC

ATLAS

The work on the Polish Ethnographic Atlas, which has been carried on
since 1954 by the IVth Department of the Institute of Material Culture History - Polish Academy of Ściences, (IHKM-PAN)
was initiated in 1947
by the Polish Ethnographic
Society, which settled the basic cartographic
principles of this publicatio:l. The years 1954-1957 proved to be a period,
of intensive work rn, the Atlas carried on in the Chair of Ethnography in
Wrocław under the supervision of Prof. J. Gajek. An atlas confere:lce has
been organized there in June 1955, over 40 ethnographes, philologists, historians and archaeologists taking part. About 170 maps, made by 17 authors
have bee:1 exposed in 7 rooms and the basic principles of the Atlas as weil
as methods of work were discussed during three days. Some maps will be
included in the trial issue and in further issues of the Polish Ethnographic
Atlas. This publication is at the present time one of the main problems
of the Polish ethnography;
as it is proved by the enclosed bibliography the
• problem of above Atlas has already a fairly rich literature.
The article e:ltitled "Aims and Methodes of the Polish Ethnographic
Atlas" deals in 9 chapters with the main problems connected with the
work on the Polish Ethnographic Atlas, viz:
1. basic thesises concerning the subject and the aims of ethnography,
2. problems and possibilities of the cartographiceth:lographical
method,
3. the carthographic
method and its relation to the system of cultural
facts,
4. the problem of time in the ethnographic
cartography
(the question
of dynamism),
5. Problem of quantitative
defining of cultural phenomena i:l the work
on the Ethnographic Atlas,
8. The question of the liaguistic
carthography
of the Ethnographic
(the complexity pri:lciple).
7. Problems of historical processes and of geographic environment
in
the work on the Polish Ethnographic Atlas.

3. The question of the linguistie carthography
of the Ethnographic
Atlas.
9. Some problems con:1ected with the cartographic technique.
I:l those chapters the author puts a stress on the necessity of givmg
a definition of ethnography,
stating that it is a historical discipline and
as such not 0:11y looks for general genetic laws and names them but is
also interested to investigate the evolution of these laws in respective conditions of folks and nations. Ethnography, defined i:l this way aims, like
history, to concrete investigations
concerning the developme:lt of definite
iolks and their culture. Such a standpoint gives in consequence the impulse
to researches whether a folk (or a tribe) differs b a given period from
its neighbours and what elements constitute a community binding a group
of people into a deffinite ethnic unit. When i:lvestigating contemporaneity
the ethnographer
does not limit his acti vity only to searches of relics and
cultural phenomena of relic character but investigates the culture i:l its
full context and by means of a quantitative
determination
of occuring
changes learns the directio:1 of its evolution. Thus the present is a point
of issue for ethnographic investigations of the past. At the same time, the
contemporaneus
material used for those investigations
ca:l provide suggestions to the reconstruction
of bygone historical processes, to the interpolation of materials in case of ambiguity or when sources are missi:lg;
the above material serves also to complete the picture of the development
of peasant and proletarian
culture, to evaluate contemporaneus 'processes
and to discover evolutional
tende:lcies in a culture of an investigated
nation In further chapters the author discusses the possibilities of elaboration and interpretation
of ethnographic investigatio:ls by means of a cartographic-ethnographical
method .

MARIA ZNAMIEROWSKA-PRUFFE.ĘWWA
MUSEUIvIS AND ETHNOGRAPHIC

SECTIONS

IN POLAND

1. Actual requirements
and summary of the present state. Protection of
folklore relics of the past. The authoress describes the actual requirements
of ethnographic museums and draws attention to the historical and social
value of folklore relices of the past and relics of art. She str~sses that they
are greatly imperiled, this state being especially dangerous in view of the
fact that Poland has bee:l much more devastated by the war than any
other country and is extremely poor as far as folklore relics of the past
are concerned.
The aim of the article is to analize the shortcomi:lgs and the requirements of the Polish ethnographic musem science in order to mobilize efforts
preventing
further irreparable
losses in that line. She makes appeal to
39'

•

�612
authorities, cultural and educational social insitutions underlining the i:J.significant investigation possibilities of ethnographic ce:1tres.
2. Summary of the present state a) the quantity of ethnographic
collectio:J.s is quoted in the review of museum assemblage amenable to the Ministry of Culture and Art; the above review deals with collections of Polish origin within the limits of 17 provinces, the quantitative
data being
of the year 1954 (because of editorial difficulties the article has been issued
with a delay of few years).
As per quantity of collections the first place belongs to the Ethnographic Museum in Cracow, which owed in 1954 over 21.000 objects against
about 22.027 L, 1958; next is the Museum of Culture and Folk-Art in Warsaw, owner of about 20000 objects in 1954 against about 21.339 in 1958; then
comes the Ethnographic
Museum in Lodź, which had about 11.000 items.
The enclosed map gives a certain

idea of the special dislocation

of the

ethnographic collectio;1s in Poland in 1954.
European and other continents collections in Poland are further described the greates .. number of the latter being, in the Museum of Culture
and Folk- Art in Warsaw.
The inventory of ethnographic collections of Polish origin gives a certain idea of the collection specification
according to such sections as:
hunting, fishing, shepherding, bee- keeping, cultivation of plants, mining,
architecture
(models of huts) sculpture, folk-woad-carving,
fretwork, all
sorts of implements, especially gingerbread forms, wicker-work,
netting,
furniture, painting on glass, cuttings a:J.d labels, tissues, printing blocks
for tissues, dyeing with dyer's weed and animal dye-stuff, embroideries
and lace-work clothes and folk-dress, decoration and workbg-up
of rawmaterial in the line of pottery, tile manufacture, working-up of skins, metals
and amber; next come articles of rite such as Christmas
marionettes,
mO:J.sters, Easter-eggs, pastry-products,
podłaźniki (spider~like ceiling decorations) toys, models illustrating
folk-dances, musical instruments, therapeutics, legal customs (measures, signs, emblems, fishermen marks).
Beside the collections ame:J.able to the Ministry of Culture and Art, ethnographic assemblage amenable to other institutions
are also described
here. c) Outdoor museums. Here are enumerated
the few remaining on
place or removed relics of folk- architecture
in the provinces of Gda:J.sk,
Cracow, Olsztyn and Katowice.
The administrative
structure of museums follows further and provinces
having the richest ethnographic collections of Polish origin or from other
countries of Europe are mentioned in successive order. (In 1958, i:1 CO;1nection with the new decentralization
policy, the majority of museums
in Poland is passing under the supervision of local administrative
authorities).

3. Requirements of the ethnographic museums in Poland. A coordination
of museum work with other scientific institutions is requested. It is also
necessary to specify as soon possible the character of museums and ethnographic sections and to define the range of their scientific i:J.vestigation
activity embracing a chosen region. Moreover, it is necessary to fix a plan
for the development of museums, taking in consideration their specifity
in particular branches of culture, e. g. hunting, fishing, folk-art or its chose:J. sections etc. At last, the matter of planned gathering of collectiorls has
been discussed, the question of scientific documentation
based on simultaneous i:1Vestigations, as well as the problem of difficulties and shortcomings, resulting
from unsufficient
credits for researches, money for
buying objects etc. Some museums have already proved to be successful
thanks to sporadic collaboration with various scientific institutions,
viz.
!:J.stitute for History of Material Culture-Polish
Academy of Sciences, Universities, State Institute of Ar1;- Scientific Societies, etc. A very urgent
matter of exchanging items with foreign museums and the necessity of
organizing or completion of Polish folk-culture
exhibitions abroad have
been emphasized;
It is also necessary to make a:1 inventory of ethnographic collections in
Poland as per special sectio:J.s and territories in order to complete them
in a planned manner. In connection with that, systematic catalogs of
exhibits and geographic catalogs should be introduced, if wanting. For
this purpose it is necessary to agree upon a conventional systematization
of collections. Very urgent problems for the majority of Polish museums
are those of adequate buildings, sufficient staff, tech:J.ical equipment of
laboratories
for conservation
and photography
and especially a great
shortage of technical foreign literature.
The after-war
difficulties in the
line of suitable premises make the question of organizatio:J. of display
storages particulary
important. (Written in 1955).

TADEUSZ SEWERYN
EXPOSITION

METHODS AND IDEOLOGICAL
STRUCTURE
ETHNOGRAPHIC MUSEUM

OF

AN

RESlJME
Three main types of museum expositions' developed in the XXth century: the storage type, the decorative type and the sC2ntific one. The first
system wants to impose O:J.the visitor by the multitude, the second by the
decorative arrangement
of exhibits. Both types of exposition are obsolate
today, although the fashion for decorativeness has not been yet everywhere
surmounted. The characteristic
feature of the scientific method of expo-

�614
stion is the priority of essence before the form. This essence is assigned
by the social aim of the museums. The scientific exposition ought not
avoid beauty.
We consider to be beautiful
such system oi exposition which being
organized in a matter-of-fact-way
gives the visitor also an aesthetic satisfaction.

615
of photos successively presel)ting a plastic head of a mannequin
clad in
a folk- dress was a trial demonstration
of the principle that the main purpose of presenting such non- individual uniform shape of the head is to
turn away the attention of the spectator· from the face of the manequin
towards the very object of the exposition, i. e. towards the dresses. The
voices of specialists at the conference organized by the Board of that
museum voted for the trial head III. The problems how to expose figured
folk-carving
(socles, columns, shelves, grates, niches), embroideries, tissues,
and pottery has been later discussed, as well as the problem of construction of show- cases for a permanent
exhibition of folk- dresses and their
rhythm in the system. It has been stated that standard museum implements of universal application
do not exist, because they are subject to
changes in dependence of the object and character of the exhibition (which
can be permanent, temporary, touring, representative).
Finally the problem
of labels and inscriptions
has been emphasized, their laconism, intelligibility to everybody and strict connection with the theme of the object
being postulated.

~

Projectors of exhibitions in museums arranged in a modern style have
to their disposition principles of symmetry, equilibrium
and uniformity of
the order; they can also apply a system of interpenetrating
and intercutting
forms by means of colour, dynamics of line and gravity of lump, examples
of such methods being found in objects of modern art. On the other hand
no innovation system should be applied which would be unconvincing for
the spectators or distroing the matter- of- fact- order by advancing aestetic factors to the first place.
An important aim of expositions in an ethnographic museum is to teach
how to think historically.
In the Ethnographic
Museum in Cracow three
elements of folk- material culture have been presented in a historic order:
I} how a ma;]. got his food 2} how he dressed and 3} how he dwelled. A supplement to the presentation
of the material culture is the exhibition of the
history of villages showing the development of social and production relations in a Polish village. Only after taki:lg notice of production tools, productive forces and relations in production in historical scale the spectator
passes to the exposition of folk- art, one of the main features of which is
a strict co:&gt;tact with everyday life requests. The range of such a structure
of exhibitions depends of the special plan, the latter being not an improvisation but a product of a long creative work ..
This plan regulates the possibilities of fulfilling the fundamental
problems of the museum, the rational circulation of the public in the premises of the museum the social function of the storages which should be
accessible not only for the scientists, the best administration
of the space;
the avoiding of improvised lavishness in dislocation of exhibits etc. In the
realization of exhibitions all sorts of problems are combined: the style of
work of the museum staff divided into working sections and the participation of country manufactures
in the arrangement
of exhibitions,
e. g.
such as joiners, potters, fullers, ove:1- fitters, oilmakers etc.; the Skansen
type exposition fitted in the museum building and performed by the conservator, architect and joiner a:J.d the exposition of folk-dances
made by
the sculptor, costumer and choreographer;
appeal to the sense of sight
and to the sense of smell in the perception of the objective truth of the
expositions as well as problems of light and of engagbg naturalistic
elements (pulled out of nature) to modern exposition- to say the truth in a definite proportion - to the space occupied by the cultural products. An important problem IS the question of exposition of folk costumes. The series

.~

�617
11. IiI.

(1937) -

Ay:lb

C OCTpOBa BOp~IC.
12. H. rll:Ib
BBII)l;y
Jl Hoca,

IlPHBA:ITHK_-\
Bn:I'I'I1ll:cKaH

m!.

rp.aq)l1J{

c

SriCn8;\HlIlIfl,

II aH'rpOrrO::IOrIlII
H.

H.

Mya88M

peay:IbTaTbl

AllTpono.'IOrlneCKlBl
cllIH B

.il WT

18

OB II e n

HepeTCI\O~I,

512,

aa)l;a'lH

II Be.1IOpYCOB
Pa60Ta

Tome

100,
CTO n

COiflllH

(1939),

JlIITepaTypLl,

TbllliCKllX

)l;OBoeHrrJ,IX rry6mUWI.\llit,

12
1.

cJle.lYJOIl\IlX

IiI.

EP

°

npIIBO;{II'T

cepllit

H H a OII

516,

B

pafloHax:

He

HO nil

IlcKOBCI\oJt

06:IacI'1l

BHalOll\OH: rrOt[bCKott
HeMellIOlX,

aHTpOrrO:lO-

aCTOIICHIIX II ;;Ia-

;1J\HJlble nOBBO,LRIOT lIcnO.Lb30BaTh

ua6:IIO;:{OHlItl:

(188:1) -.60

:mTOJJlle13

Hono-Ai1eHCaH;:\p013CIWrO

yea!!;a.

2. Bo6ep
(1810) - 60 :r,n-blllieH
3. H. Hepy}l
II '1'. _\1. BIlTO:IbC

H3 OIipeCTlIOCTeit

(HJ28)

-

143

JI1l6aDhl.

:IUTMlIlett

H3 3eCBereH

B BeH ;::(eHcriO}1 yc:qo.

4. II.
5. C.
Clwro

6.

BII:Ib;.{O
Srprap;\T

Renno.

(DC.TIllJ['

820 :)CTOlIql'H (DC.L:llIHCI:Ofl) ~'c:ua.
114,) ;)eI'OHIIOH (:'ly;'j"IHll Il ;~ieHLlIIlH)

aHulIa

OCTpOll'\

KO

rJIa3a

13 -16

-O.

T.

II

AY:lL

(1n:32)-

]:38.i

SC':'I:nllil

(.\I.\';'.h'IHH

II

ai'.'JIIl\IlH)

OCf1I1'JH

II. P.

Bll.L,Ll'\IC

(192(j) -

(q'W,LO ]:LjO

:lCT')IICliIlX

nplDbIBHI&gt;IX

c

~[;lTt'-

10. P.

B][:I:InIc

(1~)2Il)

_. 1.ifl ::Wf(l][Ch][X

IlI'Jl:ibIJJllhIX

e l'CTpOBOB.

Ta6.

'ITO

Ba:ITHi"ICIW.fl

II IIBeT

a

c.2:30),

B a Uli C,

'ITO Bu:r'rniicliaH

pa60Ta:III

1J1lleill\&lt;lpcrm([

lIClIpaBIlO,

a

R,

nTopoH

'I'O:lb·

ć\ WI'Opot'I -

nOilaHHble

IIpllMelleHllII

no

A

B Ta6.

HOHCTaHT

;::(JIH IllBell:lIap-

PC~3YJIbTaTaJl
pcay.LbTaTbl

Slicne;:J;Ill\HR

yponellb

a,

Pa·

TO;R;.{eCTJJeHHOCTI&gt;orrpe):leJle.

06p,:V10~1 YTocIlIHIOIl\IlX

HaCOi1CIllUl

(I) II III e p

D TO~I, 'ITO CBe·
a,

onpeilo.LeHHblx

nO'-ITn rrOJlnurr

3TIlX

onpo):\e.1Ill:la

IllHa:rO

coc'rom'

nplI

onyÓJH1-

IIO OT IIa3IlOHa.

:'ITO OTTeH!&gt;1l A -

npOJleHllO

TO
HLUle

(1928)

6bI.~U 1I0,Ly'-IeHbl peay.l.bTC(TbI,

oECIDlal\l!eH

paape-

CpanHeHllc

1\1apTlIH

nIl,aabl

;:I.o BaHll tt,

C'he~IKa

C'beJu.;H

BapeHCJ{oro,

cTapott

6ponot!,

nepe·

HCIIO:Ih30BaIl0

II

C'bihmot'l

16

nepnoH

IlOJIY'IOHHaH

cml):\eTe:lLC'TnYCT,

TaM

S Kcne;VlllllH

nOJIOC no
lipaR

12 -

no.'IOCLl

HeO;J;IUIanOBIDI

I.

Gbemm.

COCTaBa

" nonpoc

;~BYX nCCJle·
CIW li X

u IlOJII,CKaH
nepenoilU

paapPIlICIl

BnO:lHe

Ha6:l10-

AHTporro-

IlX cIIlC:rOBblX
Y.lOn:IeTBOpIl-

I'e:'IbHO.
Tao.

IV

II VII

Ha

Haill -

'l'.

l~eIlTb['

;:{aHbl ]H~ay.Lf,T,\Tbl

OCIlOnalIlllIl!

;J;eiflOp~IIlpoBaHhl

npJDICCIl

I,ll J\ i.l.

no-

AII'I'pOnO:lornqec·

HH Mhl!!;;;IHpcr;lIit

II liInollllapCI;ott

annp

rrpIIBbIBnblx.

:l,~eCb Ha

.\Iooll.

no-

aTIIX pe.lYhl\IIll

-BelllfeHCliOrO

OT HIl;RHero

(1954,

Ha

Ha

:JTa p T II H OM

tITO Tpy;{HbIM: nonpoc

AIITpOnO:lOrlI'leclioH

:'IT)' paaHIIl~r,

BhI'lIIC:lenhl

:rorIl'IeCIiaH

pCIlleHlle

HCC:l8;::(onalllI(1

npOlpeccopOM

Hurt C(IITpOnO;JOrI-I'IeCHOro
.leHllii,

PC3YJlb'

'Yil.a'lHOe

AIlTporrO;;IorlltleCliOll:

SClIeilHlIlloll.

B y Ha E a

CBeT,LhIe

'IeliaHoDcRoro
CHIlX

V.

II IIO:lbCIWioi

JIBJlHeTCJl

paltoHOB

IloJlbcKoi1

IIo:Ihcfioit

'YqUTbIBaH
OHU

):\JlH

nepBOM: :'ITO HO:'Iepa

IllBCiIl1apIl"I3
II.

qTO

CXeJ'le

Melli;!;y

VIble

BbICO'!'Y :llllla

n BO:'lOCLI, nplllliJlOCb

Bcex

Toro,

S[;CnejJ;IlllIlIl

mBCIIl~apCnOii:

JIIII.\a 1[:J}lcpR:Ia

H3Be;l;CIlHhlX

;) le:ll&gt;.

8.

.;

B

(103;») -AY:I l&gt; (H12fl)

ypoBellb

BaJITlIttcJ{ot\:

no

II

2/5).

amTe:IeiI

Ha6:I10;::(eHIl(r.

D Ta6.

pe3Y:lbTaTbl

):\OIiaaaTeJlbCTBO~1

OC:'IO;'KHeHO TeM,

rJIf\a

BhlCOTy

;r8,llHbIX

(1924) - 189 II:YP:IHIU:CnllX i1HBOB.
(1!):~:1)- lO! ,)CTOlllpn npllxoJ,,\
B.

y03"a.
H. AY:lb

'i. II.

a

FhIXBI1CKOM II IlJIp-

pai10He

peayJlbTaTbl

lIB8T

SCTOI!-

r:laaa

HUO:IJO,J;PHlltt. PeayJILTaThl

BaJlTHitcKot-i

JWB&lt;\JI pe3YJlbTaThI
pcayJlbTaTOB

CBeT:IbIe
nO;Iall

(ncex

1l3)lOpR.Lll

cTaGllJIIl3HpOBaHHotl

Yil.ODJIeTBOpHTeJlbHO

IlCC:lep;OBaHHbIX

Kam;J;an:

II BH:IRHCIiOM;

BnOJIHe

OÓCTOHTeJIbCTBO,

BBpOC:IbIX ~lym-

patlORe.

C~lOprORCKO)I

IIlell

PYHe

SCTOHIUI

II VI.

HarJIfl;J.JIbnl

IiOll: Cbe~1HH Ha

alITpO-

:JfapHa.}lllO:'lbCIWM,

JI aTblIlleH

III

BO)l;f\ HaO:lIO)J;eHIlJI

(1954).

'[enOneli

TarracKoM,

OCTpOBCI{O}[

SI' p I' ap).lT

1845

CTa

BapeHCKO~[,

TapTycr{OM,
n

rll'leCIWll

:IlIllib

MeHee

PaKI1lliKCKOM;

EH

l.J:e6oKcapoBblM

06XBa'-IeHO
Ile

O'lOIlb

BHCT-

oCTpoBa

a.HTpOnO:lOrll'I8CliIIX

rrepenecTII

rrplI~leHeHllll

cencpo-3ana;::(1l0ll.

paa:IIl'lHO

pa60Tbl

aUTpono:rorll'leCKIIX

;.(aHbI B Ta6.

COBMeCTHO

cep,

IllBe;IbI

B TeXHlllie

rr03Bo:rIlJIO

npl1

TeXHIlKH

HHCTH'TyTOM !feTopuH

II

)J;06eJlbClwM,JIuM6amcHoM

IletlOpcKoM,

BemmopycoB

6bl!IO

CCCP

SCTOHC/iOi1 CCP.

H.

H.

no S'THorpa-

HHCTIITyTO}1 STHO-

JIu'roBcKott

CCP

HaYK

HnOH'leHeKOM,
II

pa60Tbl

Hayri

Hayr.;

JIa.TnHiłcKOtl

'1IICJlJUlIlIX

Re:Ib~leC[,;o~1

AtlCnyTcHo"l,

n paflOHax:

ByCRO;\!;

AK,~;!;emlH

ony6mnwBaHbl

B pail0.:ax:

nO:I8BhI8

opraHllaoBaHa

Af{age:HIlll

06C:'le!!;OnaHIIeM

615,

cnOll

6bI:Ia

AI{a)J;8~mH

MeCTHblX rpynnax,

HpeTIlHI'CHO;\I,
l\en

II ITpana

II iflOJIlmopa

II S1'HOrpaiflH'IOcr';!D1
1l0::I0l'rPleCIUle

r.,

:JTlm:lyxo-l\1a.K;:rafl

HHCTHTyTOM HeToplHI

'T.n'O~1 STHorpaqnm

IIa'laBlliafl

1952

:I81'OM

1(926) -

IlCC:Ie;IOBaTe:lII

paaHIn~u

,LyqaeMble

qnm

~(elI
'ITO

STOt'! nOil.rOTOBIl1'e.Lbllot1

:noil:

II CRAH;J;HHABBIT

IUJJO;rOB 1I3

a TO;Re HeO;::(lllIal{OnO BbqO:lH:l1l

BbIJICHIITb
TaT

Toro,

117

;{aHlibrX

BC:IeilCTBUC Toro,

He

llbL'!,,:1![:l

cpe;:J:Hae)1IlL)~I')PC1;l!i\
SrID!

y

OO'bRCIlfleTCH
:I [\Tblllieii.

IH13Ha'lIITl'.l:bl'lI.l

n

Y1.

rHO([CTnl'Hllol[
UU,IbChOit

m.I'IllC:IeHUH,
OIllI

110 Heil,

IH1a)(rpLI

nPJ'lOHTIIOCTll He

Ii aH[\:rH3Y
On

S.LP}ICHT, nOBbIlIHlJI

IIOBblIUeHIlC.

rr:ICMc"
pH3;:1.C:ICH
IlX npo·

cpC,J;Jr:3e)lHcnropCnOll

na.Lroa:JIlUTcliofr

ill)X(l;(flT

lIpO'

H03Hf\'1IlTeJlhHO

yrpO'lpIlllChlDI

~~llTpOnO:JOrllll.

II :lRrr.)1l011;J:HLlit
JHraJ;O'IHOC

C,\';lR

II 110 Hcri\

TIm,\

III

'iTO :,ICTO;.{,npncnocoó:rCHHblii

npIDll'CJT.

IT. na:reOU31I&lt;nCnl'!fU

alla.l.llTI!'[OChlIX

Tao.

;:1.0. G.

npllMeeIl

TC'}1 Ile

~leHe8

�619

618
OHa

npOIlD:IReTCI1

paCIlHlpeHI1C)1

BOCTO'lHOli: paCCbl
CBpOnl1~Hoft

11.

lleBeI.\nHMI1

Il0&lt;ly'leHl1e
TJtl%cKue

a

nOJlOrll'leCnOMy

CTp:n;Type

nOha':lblBąeT

aJlCMeHTa.

COBceM

y

~leHee

llenTa:'lbHoro

THna,

npe):lrrOJIaraTb,

T.
8TO

TeCHUlI

'1a,IOTCR
'lCCHlItI
'rOM

)leiHiJ,y
OHa

JlaTblIUłI

Ha

OT JllIBOD.

ROTopalI

O ,l\1llaX,
ełl\e

Ha O'leHb

CBH):leTejJb-

;::\0 HX allTponoBl&gt;ICOlmi1 npOl\eH'r

:JaIWIO'IlITb,

\popMal\1111

npUMeCb

'ITO

OHH

JIIłTOBl\aMlI

OHpeCTlIoCTCH

MO;HHO rrpu

JIaTblllll1

TOBl.(eB Ił IT03me
ItJlM

OaJl'raMn,
~lIHHOB.

tPIUllIbl,

KpaHHO:JorM'IeCHOrO

JIUTDlIlI
oOJlee

II

mBeAaMH

npll'leB

aCTOHl\aMH
O'leHb

rrOBJllIRJla

JHl,TbIWn

~lIIICKlIM

OCTpO-

He

OTJIHnpl1

\popMa-

;::IJlI1 Il0.'bum

nepBoro

KacaeTCfI
hO}lIIccnett

3Ha}IPJIHTOII

19.

1919

He

rrO:Jy'lHJIU,

ITI

IIOJIbCliott
Mepe

.TJ:e•• eral\IlH,

TeppllToplIR

6h1.'1a HeMO~H,\lI,

CQlITU:Ja

R3hIH,

O):(Hal;O,

;J:a;HC :)I&gt;CrrepTbI

reorpu\p,

TCpplITOpUH

B

'lTO

CTOJlKHOBeHIIR
3aHI1JI

Il0.'bCnan:
):I06lfTbCR
He

rOllopn

;::Ie"eral~IHi

npH"lHalłlllI
npo

ee

Ha

Talmx

.:\IHpHot"!
rpaHHl\

IlCTO!)J[4BCt;lle

IlPYCCl1lI
B

hOH\pcpeHl\UII
HU

npaIla,

3arra;::le,
IlacyIl{HbHI

HI19

rrpo~.

H.

E.

onn pa"IICb

CITIICHaX

IVf(~pbI

II rrOJlflHOD

O

n

Ha

HO

a

IipafiHett

'ITO Óy :lTO

CTopOHa

HH3hIBa.'.!o,

pO;J,HbIM.
'ITO IIPYCC-

3IIa~IeJIHTbIli:

CI;a3aTh,

'ITO

HOJlH'IeCTBe

Hace ••eHI1II

He TaIIJlII,

HUlli

Bce

y'leHUtt

rrplllleAeHHbIe

npOIKI1BalOIl\HX

OO.'IbHICI1 H:JH

MeHblllett

BceM
ObI aTU

ropMunCHaH
li

OHa

3liCrrepTOB

'ITO 60'lbllIIUICTBO

HOH\pepeHI.\HII

lIMe.'.! CMeJlOCTb

O)J.lllI

Il0'lblIle

j,pHTepHeM

Ha

COBe-

CrrpaBe;.l:JHBOCTII.

nO:lb:30BaJlOCb

COI03HIlhOB

BC:Je;:J;cTBHe

:)'fHX :W)IC.'b

łH~ (PanTe,

BC;;JO):lCTDue Toro,

I1aCeJleHUe

POMep

npl1'łIIaHlIlO

BepXOBIIoro

I1HTIlI,

rrpll3HaHne

;:J;UHHbIe TeH;:J;eHl\1I03Hbl,

HeMl\eB

TepplITopnll
IlOJlbCROrO
8eMenb

Il0BIICJIlłfl

rOCY;:J;apCTBB

1919

B

npooJleMy

r.

oopaaOM

ero

6bl

B cny'lae

rryoJlll'lHoro
Ha

RpOMe

'roro

aHa'leHIIO

nOCTUBltJlO

):lame

opraHlIaMa

31Iłl\IIM

HMeJla

orpO)tHoe

Il0JlbIIle

r;:J;UHCRU,

'leCKOrO

qTO

UIl-

(~lIHHOB

paHbIUe

JlIT-

rrooepemlle,

OOCTOI1Te:IbHOe

IIAPHlliE

COneIl\ąHIHI
rrJIeOIlCl\ltTa,

06-bCETHBHbDI

HOTOpblM

Ha));

HU aToli:

cTerreHIl

\paJIb-

ClItPlI~HpOBaHbI.

H:~Y'leHl1e

ra~lIfI

HacaeTCfI

yTo'lHHJIa

;::\:Ifl

llOTOMY,

H

D03pOiK):\aBlliel'oCII

'ITO

COBepllleHHO

ycTaHoBaeHl1lI

rrpana

UHTHllOJIbCHHe

IIA

:Ml1PHOtl

l'.

rrpll:maHHe

B .IlpyroB

B He~1 oc060ro

IIeCOMHeHHO

aTHX

oCDeIl\eHHII

BJIlIlIJlO

IOpll):llI6bI

TOpMO-

110JlbCI&gt;afl

,Il;eJle-

TeH;(eHl\I1I1.

):(pyruM

BOCTO'lIIOtt

IlpYCCUI1
MlIpa

C ee

lIymJ:H)1

THBOf!:

He

CMorna

OTBe'la:'l1{
al&gt;oaomncc-

ObI,

IIH'IeCEOe
BeHHhl~I
•

HI1X

'ro

'ITO

rrpUBHJIbHOe

npHHI.\UrraUJlbHOe

II ):lJJR oeaorraCHOCTlł

TyT

HOT II Me.\IOpHa:JOD,

rrO;J;'1epnHBąJlOCb,

aa.IlU'IaM,

MMeeT

Il0JIbCKOM:

D

HOTopble

pa3-

rrpOTUBOrrOJIOm-

pa:JpemeHl1e

3Ha'leHHe

EDponbI,

He.}lel\J;Oro

II Il0J\lOpbll
)lllJlJlllOHOD

rropaOOIl\eHlIe
KOHTpO:JeM

C"aH;:J;I1HaDUH,

Ae:Jeral\HI1

KOMrrpO~IlICCB,

rrpuHflTHeM

25- 30

B

crropHblM

B \popMe

I)

r.

IlpyCCllH,

B plIAe

rrp06J1eMbI

).J;JIfI coxpaHeHHII

a ;::InR Il0JlblllH

CBflaaIIO

rrplI-

cyIl\eC'!'BOBaHHe}1.

MHeHlIlO

HOf! IlpyCCIUI

BOCTO'IHOtl

rrocTyJlaTbl

1917

C

BOCTb BceM

llhIBąfl

B IluplIiHe
I&gt;OTOpble

Bonpoca
cnoll

PUOUTbIBaJlHCb

Ilo

hOHll&gt;EPEH~l1H

HeJlIl\aMII.

rrpo\p.

'ITO BOrrpel;I1

Obf:JO aKTO~1 a::Ie)leIITapHOn

ceÓlI

CTaTHCTlI'IeCI&gt;lIe

Ila

óe30rOBOpO'lHOe

yea;::la

C'łlITa&lt;lO

RHe

Dbljla3\1J1CfI

ITO-

cyBepeIIII'reTa

::IC:Ja}1 :Hol% TeppI1TOpHII,
Il0:Jbluett

'ITO apr yMeJIT bI I1e~(l\eB

Bce06łl\ero

BOCTOŁIHOtl

XOTfI, I,al;

repMUllllef!

oopaTHO

60:JbIllOtt

llpyccllel1.

IIpeMbepa

H npOHrpaHł\OrO

Il1TYMCJ;OPO

paapelllUTb
11 IlPOBc1IE:MA

r.

rrO:1~"IHTb

Ca}!Oll

TO II:IBeCTHO,

nO:lbCI&gt;łl}l

;l,1'aJ;1! 6pll'r&lt;UICEoro

Ta

:Ja

II BOCTO'lHol1
ITYlłn1'a,

no

Y;::Ia:JOCb

n06epcmbR.

OCTUB:1emle

qTO

MO-TaHU

Il0Bl1C.J1l1E

Obl:IO

IloBHC:Jl1e.}1

1l0JIbllIe

1I0pfl;:(I'a.

)IOpCHOro

DJlHflHlIeM.

rrOHaaaJlO,

e

MBTepl1aJIa.

BOCIIIloro

OTpeal)I;

npaB06epemHhHI

ITOKa-

-

nOAJlemllT

;:J;OIUJIlI ;J:o MOplI

anWb

I{ .'1ł!-

RCHO

Oa'lTl1ttcRylO

I;TO paHbIUB

pa'·1peWI1Tb

YTO-

HU aHTpOnOJlorHHe

aHaml33,
peayJIbTaT

CITOpHblH: Bonpoc
MOiKe'!'

He

II

lle60:JbIUoi1

B o\plIl\lIaJlbIIbIX

eIl\e

aHTpOnOJIOrłl'leCKlI

ApeBIIHM

Ilpll6uaTHKH

HblHe

II lliMYAH.

KOJIH'IeCTBeHlIOro

llaCTOI1łl\ee

AO

COCTUBJlRIOT py6emHylO
nOA

MeTO;(a
It

JIHBOB ClIJlbllO

'rOM

'ITO D aTOM

ilU TO, 'ITO aCTOH~bl

JII10aDhl

aana~Holi:

oopa30Ba'laCb

repMaHl\aMIł

BHIIMaHlIe

cpe-

BJleMeHTU.

II o'UTbIIUaMH

rrOC:Je).J;HIIX CO

CHJIbHOC

rroToMy

:Ja,noHOllAHoro

KOHTH-

UCCHMHJlHpODaml

1I3 JIonapett.

aHTpOrrOJIOrU'IeCI&gt;ott,

8nCnaHCI1R

'ITO

TpOrrOJlOrll'lechoe

repMUHl\bI

O'leHb

nailcoa311aTCJwtl

J; Hop;J,lI'1eCKoJt

COCTOflIl\erO

oopUłl\ueT

COCTaD HaCeJleHlIlI

IlpllMeHeHHe
c

1'0BOpR

neCMOTpIl

rrpOl\eHTU

CDR:.3b aTHX

COMHeHlIlO,

~HIO,

He

aTO

J10p;J,lI'1eCIWrO

6ojJbwel1

I1IIX :JanOHOU;J,HalI

rrOaBOJlflCT

CYłl\eCTDdHHOłI·

):IlIarpaMMOłI.
Ił

y

P~CTYT

IlO:JIITH'IeChOro

H3BeCTHo,

llaCeJlelIlIl1,

paaHMl\bI

BHTHRC

'ITO

Horo,

1'0:11.&gt;nO

UHTpO-

H blHe WHt:'ii

He~ll\eB.

J;OHl\eHTpaI.\I1It

BJlUI1HUIO (~lIHHOB

npllHa):l:JemaT

e.,

CHJlbHO

Ha:JM'Il1e
II

aCTOHI~eB,

CBoett

'ITO OOJIbWHUCTDO OblJlO OTTCCHeHO H lOry,

Ha,rrpUBJleHlIlI

DUMI{

y

TO, 'ITO aCTOIIl\U,

3:JeMeHTa,

aDTOXTOHHoro

'lJIeHHoit

J;apTa

nplIoa:l-

CH:JbllOMy

no

O:JlI;He

06Happhemle

nO;J;Bepr:JllCb

Baamo

JlHaeMHOMopCIWli:.

sano

HCiKe&lt;l1l

'ITO

MIIorll~1

'ITO

Ta"

Cl,aH;::IH HaBII3al\.Ur.

HOp):lIt'leCKOrO

'1aCTb

OHII IBl

HeOiKI1;J:aHIIoe

jJaTblweii

nOJlorH'reclwf!

06HapyaalBaJOT,

repBaIIl\eB,

npll.'O;HeHHaR

'ITO :JiJ,TbIWlI

He

pe:JyCJbTaTbl

B:JHIUIII lO ceBepHblX

IIa,rjJR;:\IIO

BbI;(e.'1enllR

HCJH BOCTO'lHO-

Tepet"!

B OCOOCHHOCTII :JI1Bbl nO~Bepr:JIlCb

aHTponO:Jorll'leCnOtt

cTByeT,

npll'HlHoi1

BOCTO'lHo·ÓaJlTI1JtCI\OI1

UKTponO:JoraMH.

a,Ha:JlITlt'leCnlle

\pI1HIIbl,

npHMeCH

:lI1I.\a II HOCa II 6hl:Ja

::::J: e H II n e p O)1, a

Jl:JH:

Borrpoc,

IlpyCClllt)

nOJIbCKIIX
Il0:JbIIly

2)

aToT

II

h CO;HaJIeHlIlO,

c;:re;:J;yeT BblOIlPUTb

npe;J,aoiKeHHR,

(3ana::lHotl

repMaflllel1

a

rpaiR;::IaH
Ba:JTHttcI·aIe

OT MOpfl

rrO.'bCI;oro

BOCTO'i-

py"ax,

oTpe-

II OT;:J;aBafl B 3ROHO-

rocy;:lupCTBa
Te3aca.

HeJlb3f1

aJIbTepH&lt;\-

T. C. oc'raB:JeHIIfI
B repMaHCI;I1X

DOCTO'IHOI1 TCpplfTOpllU

npllHRTHe

Mem;\y

POCCllIl,

B

C rrocpe;J,CTBe'lopyccIIII

aTO)1

c&lt;ly'lae

(\T

�...

.'

G20
repJlaHIlII
6LI:Ia

j
j'

Obmo

cnpaBe;:VIHBoCTL,
l.lTo

RacaeTCH

1I10pbfI ITo;rbllIe,
Gbl 'lpeBaTO

a

HeTpy;J:Ho

OTJIlI'lHO

oTilaBa:m

coauaBafI

rp03fII..I.\YlO

TpaKT:J.Ta.

C ilpyrorr

TIInHOrr

OlleHJwl"1

oopaaOBaHIHI
II rrOCTORHHoro

K
TeJIeJ:!

GbITh

nce

opHTaHCHoit
OHH

B

TaHyJO

l.\CHy

llTore

IIorpyiHeIlllOc,ly

TaR

CH:I

I;a,H OHO Obl:W

ITO,TIbllllf

HOHepJlHR'fa
H

rrpOel\Ta

rOplllaHHH,

TalWI'O

cor:raCHbI

npH3HauafI,

ITO.

OOl..l.\eCTBeH-

rrO.'ILCHOro

nOIlHlłCamlfI

1I11lpHOrO

C TaHot!

Hera·

'lTO peweHIIe

npe·

C no.1bCHHM

:J.pryMcHTbl

IWTOpblll1

HlIIe:nI

a'fllIOcepepbl

U HaJ:!oOJIee

,TIOrWleCl\He

H HeycTyrr'lI-IllOCTH

pyKOBO;:lIf-

npHHf\!\JIeJRaJI

'rTO

B rreperOBopaX
repMaHIIH

HCK!II-O'IlITeJIbHO

CO CTopOllbr

OhIJIa

npeJRile

3ąII:'IaTUTb

nO':HI1'lIHa

DTOpoli

DCJWpe

pe-

IlHTOpCChl

yMHpoTBoperUIO

H 3rOIlCTIltleCI;CUI

D Tpare;J:HJO

'PY.

OhI:I1I omI,

MomOT

caaoeiłwHX

Bcero

npIIlle:Ią

CBoet\:

ITOJIhllIa.

B HOHetIHOM

pacrr:ra'IHBaTbCH

BceMy

lI1I1pODOt1 BOttHLI.

peHfI:Irr

'lTO

n08iHe

I1I1HaBCHOe
OCHonallll'l

TIIl-~H 8THOrPACDIUr
B 44 TOJIE I13;']:AIUIH

rrOBEPE'rhbH

BAJITMKM

"HAPO,'l."

no:rbclWlr

1I10pCI;oii

3THorpaqJIlII

no

BOpOfITIIOC1'II,

8.'lbOOrr,

mr OT-HIInon-cy

TaHil,e,

HaBeC1'HO

salIpOl'hTJ1pOIletllHLrx

J\OJI1lTeTOllI

llcr;y':cTBa,

TP'UHl.\1lI1

rr cOlJ;lla.-rblloii

qlll'leC;-;OI'O

~ll)pCliOl'O

rlT:roca

u;:(][]m

C.'OBOllI.

1I10pCI;oii

::lTHOrp,,-,pllll

(II

He

TpeoyC'l'

1l&lt;llllICaJ[HJ,le

:'(0 IIąr:TOfIlllel'O

:1O;rOh ]f r;np~l(;:reii,
}IOpe,

C'rpllllTe:ILC1'no,
YCThl1

S,Tr,Oh!

~O.IU.-I'-'JlhIllJn

c:loBapc:u
rU;ly,

uO:Ioe

I;.,

t'l..I.\e B
.10;\ha}[!J

no

l

B.
II,

OT'l(:T.'1llBO
lI11H'J111łOA.
H.

Il

Haylul,
wIHorpa·

~lOpCI,JlX

I1lci"ilyHapo;:(lloro

Heallo:lc.

noJ,

1Ilyaeen,

IWllrpecca

nOJ;ponn'ce:lbCTnOlll

apry_\reIlT'~l.\lllJ,

]Ja60Tbl

PaCClIraTplwafI

I) J[CI;~-CCTBO CTpOllTc.:rbCTBa

DI'l.\e.'lllTh

OpY._UlIIlI[][ TpY;J:a II
c:;alIJ,JllIaBCl,oe

hOCTepa,

~). no:rLaOB&lt;l:mCb

Iwrrt'tIHO.

'rexIuIRIl,

MOpJ1, COSi'laJlHe

II opI'aIlHSal.1JlH
1-]'()

lI[l[pnlwii

npClIleJlJI

paSBIlTJln

:rIo;:(ett

HI3.'1HI-OUJ;IlXCH
C&lt;llllhDllI BaaanDIH

llC(,GXlJ;:(IDIO
T.

ilm'mrr

pClIJeHllti

HI54

IOHECl':O),

OLI na

co

pea:ma'1,l.\HH

HCc..:,c;:(oBaIIHfI

nO;J;'biS1la paooT,

npHBeCTH

Sallre'iaHlIe

CTBO nOilY'Il1JIO
el..l.\e C :moxrr

OCBOII:r!! n04TH
ila.:rbHIIX

D r:racla

Ha3BaHIIe

lleKO

H'plllaHCI·me
n

:ro;:(c)'lHoe

Hapo;.rbl

lIropen.::ran'IllHlI

GOpb'
Dos:re

G'.I:lhII.lJDm

H,) 1I101'.11lnpOTIlL.:UCTOHl'b PIDIl'I;O.\IY

Ij):ro-

c

o

CHopee

B

19:33

oaccetiIlhI

i'leJIbTbl

HOMlIlyHHHal.\I10HHyl-O
O.

ITeHay

aa,lIlC'rU:I,

::iTO Ile

JlOi\HII

npIIcnocoo;rellHble
aa:rHlly,

Ha

n

a

;j0

P.

H.

BHC:IeHcr;yl-O
Ce:I:rlwro,

pblOal.\lillX

;ro;:jlm

CBlIe

'lepThi).

Ha;J;

Ha

ocooeHIIO

BUC.,enCRlllll

aamIBOM,

JleJHJl

no,IJ;-

i'leJIhThr.

OT .::rO;:lOK BH'

B ):\eJTbTe II BHC:IeHCI{OMY
lIIaTe]HlaJIOB

;j0 BpeMeH
Sallle'laHlle

'ITO ~laiHe

B.

OCTpOllon

JIO;:lHH liOHTIIHOHTa:rbHble,

HaCTOl1l..1.\erO IlpeMeHII

npllaHae1',

II Pa):lyHJI,

OJTarOnpHH'fHylO

OT:III'larOTCH

a chopoe

BOCTOK OT yCTbfI

i'laBHIIX

OT:Illtlal-OTCJI

JI30a

HCC:IegoBaHlIfI

aaCe:IOHIIfI

KOCy (CTOIIT npHBeCTH

HI)TOphlit

nocc:reHllit

Perm

H3

noxomu
Xap6pOBe

He

rrOCJIe/lHHe

BOllaM,

JIOilKJ1

B MeX;rUHI.;aX,

rrpei'lCTaBJIJ1.:rII

l\IOpCHOe II aa,TIHIlHOe phIOOJIOUC'fBO ITpH~lOpblI
ThIlla:IO

O HX IIPYCC-

O. rreHayoM,

H HoraTa

MOpR,

el..l.\e

BOCTOH OT yCTbH

lIanec'rHhre

II OmICaJIHbIe

'ITO Hatl:AeHHble

goo·

Hoce

T. l;. HaBeC'CHO, 'ITO n rrpYcc.

paHbllle,

c:raDIłIIClwro

aaliphl'CbIllI

lIa

npC;:IlIo.::romemro

nOCTOK OT BHCJIb!.

OTKphIToro

1I0:rry'leHHhIX

XOpOWIIM,

OOWIIBHII CO wnaHrOYTa~fH

BIIC:Ibl

cHcTeMy,

HenpophIBHOCTb

a

HO CTO,TIhKO C

-

BHc.::reHCHot\:

HaCeJTeIUIC.

rOAY

JIO):\KH, oOHapymeHHbre
BpOnJIemur

Ha

1\0TOphle

CJlO;J;bI B Tono-

eCT'b 6pOCalOl..l.\CeCH

,,:renI,r"

oOocHomi.no,

c.:rallfIHCHoe

OTlipl,['rLle

KO'IOphIX

Ha.i'il1eHllble

c:raBl1HCHlIe,

HaXO,\IIJrOCb

oCTaB.'HfI

CTa,Hl.\lli1

OCnOllJH\Ch

J;yJIbTyphI,

:'lT0 coellllHH01'CH

TOM, 'ITO CYAHa,

He;rOCTaTO'lllO

nrrOJIHe

BeHe):\Cl-wit

npI'IJlaraTeJIbHhDI

11 TO

CY,'10CTpOllTeJIb
(POplI'!, l1snOC1'HbIX

rpynna

Ba;rTHnll,

oaccetl:He

CY;10CTpoeHlle

nepnOHa'laJrbHhIX

cpe):\H

nrrpaTCTno.
B

"BOl;peHTepIlITpacce".

paal3ImaTb

rpyrrna}l

phIOHbrx

H oóo;:(mllll"Orr

npanOllIOpcr;oe

Jlymlll.\liafI

HaaBaHlIe

OT' JIO;:jOH, HaH:;:J;eHHhrx Ha

HIIHrOB.

BOIITH'

c:raBJ1HCKIIX

("ITO:IbllIa

i'lame

Hame

H rropTOB,

CEOJlhJW

a cnocoóO~1

TBep;J;IIJIlr

II

Be:rel.\lw!i

rypcJwro

Ha'laJIH

rrOOepeltlbe

],awyocHlrx

OCHOBHOJI Ha

YiHe

rrOS):\HIBI

JInna-Jlerra.

OhIJIll

'HOM B:r&lt;lileHHII

K.

rreplIog

lIpHCTaHet1

rOllopuT

1'aBiHe

a TaHme

OOl..l.\I1l1tII

rrpoilmnaIOI..I.\HX

c.::raBJ1HCROO l\lOpCROe

01' pOi'lIIMhlX

ÓO:Iee

gęPOBa'

H a.mI 'l Ile

II nOCJTe rra;jeHllfI

a rrpIDfOpC1iaH

BCe IomlIoe

HHMHJ,C

U JI::Joe,

TaI,iHe

rrJlOTHIIROn.

pa.:,mH'we

Hoo.::rIlTa,

rrOi'loGlIo

XIII

rropeXBaThIl3a.'II

POC1'ORe COXpaHll:IaCb

CJIf\nl1HCHIIX

HaaBaHIlo-'r

c:raBHH,

npocp.

TO.::rbHO B raHsenChHioi

C lIrope}I,

C

replllaHcHlIe

lIa

H paaDllBaJIOCh

'lTO Il ropo!\o

C Yt1aCTIlelll

TalOHe

'ITO ;J.amc

COXpaHl1JTOCb

BaJI1'IlRll"),

CBIł'lhrBaeTCH

ne·

CHaH'

.lOCTp OllTeJTeJt.

epe;J;epal.\1lfi,

HellIl.\bI

Bcell:

;J;e:IaeT

HapO;:lhl

B CBOI-OOtlepe;:(b,

IWpaOJIeCTpoeHlIlł.

'.la

rAaHbClw.-OPYHJ.I,

II lIOCTy:rWl'

BepoflTHocTrr,

OHa8hIllal-OI..I.\110 ;J;aB:reHIle

n
rrOCTy:raT

ncetl:

OaJITllllcKOro

I\OC1'ep

replllallCWte

He:IbTOB.

lIapo;J;hl,

BHC.'lhl,

lIPOB21E1!:\.

no

y

II

T. 1-,. rrpe.lnOtIJlTa,TIlI

TOBaprrl..l.\eCTBa.

n:raBaHHe

a BoalllomHO

CYilocTpoemIo,
C:IaBlIIICłwro

KOliI npolIcxorrqeHlI1l

113

HOIlTHHeHTa:IhHOe

P IIlII:I Ił II ,

y

phlÓal-WlIlIl,

Y pIIlIICnOro

HeH1'a:IblIble

pbIit.

BH:lh'lenclmii.

O;:lHaHO, 3aClI.leBIlIIBllICIł

~IOPCnYIO :rOB:I1-O B apeHi'lY

npeJ:no:romeHlle,

B
r.

He

opaTb

CyBOpCHH·

1l0eHHol1

B BH;:IyUCH:I.lO'IIITeJIbHO

C'IHTamr,

621

,I

CJIe,J;yeT

H TOMY, 'ITO '.la llX OIlIHOHH rrpHIlI:rOCh

lIrHpy,

aBTopbl

ObI:rlf

ynO.pCTBa

)~OJImJJa

VIx HegaJIbHOBII;:J.HaJ1

npeilOCTaBJleHIlH

liC ;laCT,

ropo;:(-nopT

c&lt;"nlLIC BeCRHe

OWHOOtJlIO

cTopoHe

DOCTOhO.

IlC.'C/lCTBH8
nOJllITHHH,

c.

nOBOil01l1 1-; coa)J;aIlHI-O

;:(OCTJUHyTO l.\OHOn 'ycTynoK

napTHepOll.

C:Iy'lae

peWCIIlffI,

Ha

rOJIOC H IWTOphIe

'ITO

HOllIl.\LI 'foa;e

Oy"OT

HaHpmł,eHHfI

'lheii

HCTO'IHIlHOllI HeyracalOl..l.\erO

n IIoaaBlICHMhIii

;J:c:rax,

ITo

TO no.'lbCI-We

H1l'lerO

HopaDHOCTH

onaCHOCTb

paaOHBaJIIICh

IhmopIIlI.

B

ROllmpOlllllCCHoro

COJRa:reHlII-O,

malol..l.\Hłi

OT'leT

CTOpOHLI,

r;r:J.HCI;a

TeTOM DO DHeWHHx

BblBOAbI

fIU:rRfICb

T.

replllaHIIll,

,il;OJIO D TOllI,

ceoo

rpaJR/laH.

pewcHlHI,

'ITO Tal-We peWCHlle

CTpaHall!ll.

ce

yra;J:aTb.

BOCTO'ilIOI"I ITpYCCHH

noc;re;:(CTBHRMH,

ooeIBlH

lIllfJI;rHOHa

IWlImpomIccIIoro

HOO lIlHOHIIe C'lIrra:ro,
lIleil\,IJ;y

2

OhI oTpe3aHo

r/laHbCBOro

n Ha'iaJIe

BIIc:rbr

BU;:J;HO, 'ITO

BpeCTOHOCl.\en
XX

BeHa

06HapyiHIIIlaJIH

B HOOOJIbWIIX

OXBa-

y4eHoro
iHH1'OJIH
C.,aBJIH·

iKIIBOIIHCHhlX

phI-

�622

623

6a,IVUl:X
meM,

1l0pTaX

paOOTa:IM

rrocpe,[(CTDOM

ll:IOTIUII"m·cy;:(OCTpOHTe:IM,

YHa,crre;J;OBaHHOH

JIO,[(łUI H rrapycHHhM

.(Harrp.,

Tll\aTeJII.HO

nx

OOTax

Ha

B

OIlHca;r
HeMeUI-;QM

CTpOHTeJlhCTBa.
H30

'lepTe-

)J.HHTHlIueB

lIhIMaHcliK

COXpaHUJICJl

B pa-

BbIe

'ITO

a

3e~IJIn,

ocooeHHO

repMaHCHHI1

XI X BeKa

I,ah

li

nCCJlc,[(OBaTeJIh

hOHCTaTHpOBaJl

DO Bcen

rraMRTIUIIWB

B CBH'lIl

C 8T1DI ~. IlIlX

OOI.I'Jai'l

rrOIl.'I1H:[

Il pllTya:!c

paCCHa::lI.[,

Bap-

,!l;HTTpHX

rrOBceMeCTHOCTh

2.

Ce:IhCIWrO

crBa

cll\e

o

na

BocrrUTaHO

pHTya.,

BC.,IHWit

Jl IO):IJlX,

CJIaBRHChHX

BTOI1 TeppMTopllH.

,

raHCMHeu.
EBXAPMCTI1FI

B

11

BEPOBAHI1FIX

OBPFI,!l;AX

EnxupllcTHH

rOBopR1',

CTBa,

l

PWIIap,[(

"

BeHCTBO. 8T01'

B TO,TlI.hMHUKe).

TC•.'hhMUUlia

B:IOJIOHrCholl

rra~IRTHIlI;oB,

M3BeCTHO,

Ha

MoAcpCHT3KH

ua

Oe3

crreUJIl(IIf'leCI&gt;He

BblCOfwrrOCTaBJleHHOe

IWllcclipaUHIl

IIRTIllll[hI.

C nIlM

HaRanbrBalOll\HX

a.'ITapH

AYXO.

"

MeCTaMll

COOTHOCJITCR OO:I&lt;'e HO-

nO.,omUTb

EBxapUCTHIO

Ii

ceoe

B MOl'l[:!Y.

Hy.'I.Type
MHoro

BO BTOpOI1 rrOJIOBHHe
Cpy60B

CY;J;OCTpOHTe:Ih

rrpOHCXO;J;Rll\H(r

I-WTOpI.Ie

CTpOHJlII

R3bIhe.

MaTepUaJII.Hol1

MUU, coxpaHU;;IOCI.

Tpa;VU.\IUI

H APO,!l;A.

;'\0

n XpllcTllallclw~1

l['ro

Ha'lliHaR

EBxapHCTHIO

HOBoro

ąyBCTB
HJIH

:!eąCHllll:

2-ro

rrpMMeHl1:IH

BpeMeHll

rryTeM

OOpfl)l;LI.

D ]W'IeCTBe

B JleąeOHol1

rrpaKTHKe

(B

IIepBeJ;t),

ee

3aharrI.IBaJIM

ypomalt.

EDxapHCTUIO

fi

II

BrrJIOTb

OJIarOC:lOBeHJłe
B03HH-

EBXapUCTlIH

rrpOTHB

Il rrO:le,

D J(a'IeCTBe

XpHCTfIaH-

aMYJIeTa.

Ha JIHUO, H3 ąero

rrpllMeHeHlle

Ta:lHC~IaHa

oropo;:[e

rro;:raBaJIlt

H

Ha3hIBae~iOe

corporale

CIlH;:Ie'!'eJIL-

AO Ha'lana

JIeHapCTBa

lUHpOlwe

Ha'IeCTBe

rrO'iTIl

Taj(

HaJlOmeHUR.

CaMOC

MIlorO'łl1c:rCHHble

Bel{U, T. e.

peHOMeIl;J;OBaJlOCb

rrOCJlC ooe,lHH

HapOAHhle

co

ąTOObI

JleKapCTBa

HMeJIa

AeMOHOB,

OOJIe3HeJ;t,

rronYąHTh

XOpOlIIHfl

He TOJIbl\O

60JIbHbIM

;T1O)J,flM, HO H iHIIBOTHbIM.
Ha

rrpuMepe

pR,[(hl,
JIJiCh

EBXapUCTJHl

BllOCJIC,[(CTBHU
OtPHI[uaJII.HhIMM

o,[(oopeHbI
JlRJlHCh
po,[(.

)J,HeBeKOBhH,

hOTOpOM

BLIO;

BTopaR

HReMhle
JlleMy

OOPR;:Ihl,

BImlO'laeT

MOHaxaMH.

l 1.

BpeMR

rrOAalOT

T.

npH1racTHe

yKopeHHJICR

JTHIIIh
Bomhero.
Ha

(lTO )J.eJIaJIl1
q,ylIJ(UfUI,

IlOpMaJIhHO

hor;J;a

Ha Aopory.
OHa

rrepeHHJI
rrOJIOamTh

;:IJIR ceOH

1\ ceoe

Ho

OHOH'laTeJlI.HO
Ił

rpynllJ,l:

srrOXH

rrpHMe-

rrpOCBHpy,

rron,rOToDKy

Talwro

y'leHMha

lIIKOJIaX

HaCT:ltraJIa
AaBaJIn

BhlcTyrraeT
Ila

rpYAb.

errmeTCIUlX

yMepJllerO

MOHaXOB, OT

H OCBRll\eHHOe

rrpMąaCTJte

B.

;)TO HeKpeCTUJTK

y'lHTeJIetl:

cMepTh,
eMy

ero

3aKoHa

CTBue.

I

H B

Kalt

)J,pyrolł

II.

06pR::J;bl,

OHH rrepClII:lIl

1.
C

XII

aUlIIHTaR
BeKa

,[(OxpHCTuaHCJ(I1M

oOeCrre'lHBaeT

OOpR:BbICTY-

KOTOphIX eIUICKOII BacHJIldł
("TeJlO

XpHCTOBO")

Talime

Op;J;eH

pacTyT

reoprłll1

Dea;:[e

II 6hIBalOT

flIOl' EBxapHCTIlIO,

EeHe·

HTHKa.

ml13HH

ąeJIOBeHa

IIOJIfI,

xpaIIII'('
II

DbIcTyrraeT

H

J(ceHA3

B BOAY IIJlH
C X

BeHa

MOHaxIl,

OCBRll\eHHylO
BO

rpa-

ypoman.

C EBxapHCTneti.

EBxa-

BOa)];epmllBaeT

AO HOBoro

BpeMH

HaHOCIIMI.[X

rapaHTl1pyeT

oronh

oe)];-

BpeMeHH.

C03;:1aTeJIJIMH
HceH,[(3hI

aUIBOT-

0;:r06pRIOT

OCBRll\eHHI.Te

OT "yObIThOB,
T.rr.

II

II

TeM, KTO HOCM'!' C coGot!:

uepKoBhlO.

HBnfllOTCfI

H rrOJ(pOBIlTeJIRMH"

II cc~mHapHC1'hI,

OT KOTO-

n HapO;:l.
liali

TaJIlICMaH

B O):lem;.! \-,

óoraTbIH
ąIIC:lO

I:

HaCel{OMbI~1lI

3anpelI.\elIHbIC

rracTyxu,

BeJleJl

fi HaHOHIł'leCI\Oe

rrO)];TBepma;J;I01'

6eaorraCHOCTh.

CYll\eCTByeT

Ił C({OT 0'1' aapa3I.I

Ha6aT'lIIKy

oxpaHeHKR

6pomCIIHalI

sTa

EBxapHCTHR.

pIlCTHJI,

ero

EBXa-

B Te'leHHC

MOHaXOB, CI1lICHOnOB U hceH-

EBxaplIcTHIl

EBXapJICTIIR.

II MOJlIlUi't

3THX OOpH):[OB Tal,me
phlX

cpe;:J;c'!'Bo

MI.IlIIaMH,

IIpaKTHna

ceOR

M IUITber.l.

npoI.\eccIIH,

Oypb

AaBaJl

1'0 OlI yMllpaJI

BKJIlO'laJI

OąlllI.\eHHR

TOJIhKO

rrpllaHalOlI.\eMy

II C HaCTaBneIIIIRMll

ObIJI BHHOBeH,

3TOT 06pR;:(,

Xapal(Tep

(HJlH" corporale),

CJTylłUl:JIa "rrpOBU3HeU"

rrHll\etl:

OOpR;:!; aTOT rrepelllD13eT

'\1

({ali

rapallTupyeT

3acyxolt.

pllCTHR

l,peCTUJIH

rrpH'laCTHe,

EBxapHCTIIR
OHa

BTa COOTHOCHTCH C rrpaAaBHHM
CHaOmalOll\UX

AO XV

~OM,
IlpoTlłB

aarrpe-

;)TO rrOCTO-

CBfl3blBaeTCfI

rrOąTH

B
II

Ha

'!

I~epKOBHbIX

BoaHllhlIIllii

oOBMIleHHII.

AMBpOCIIM: H rrarra
OlIa

OOpR):l,

nO,[(CYAHMO~-[Y, He

TopmeCTBeHIIO

CUHHuIlomlpOBaJla

TaJlJICMallHI.lit

errHCKorr

BMAHO, 'ITO OOPR;J; BTOT

rrpHBR3an.

lIblX.

eBXapHCTJI'ICCE;UM:

eCJIH rroAcy,[(IIMblfi

EBxapucTuR

UepKO-

B AByX tPOP:'1UX: Iwr;:J;a YMep-

errHCJ{orr

c.rrY'iae,

;~BOB OT TRmHHX

oxnaTbI-

no

Cpe;:lHeBeIWBhR.

KUl&gt; )J,IICL\lm.TrMi-rapHhIH crrocoo

4.

XOTH n

mIIlII.

B

IJ;epKoBL

rrpaBO,

rocrro,[(-

nepBaJI

'ITO 3anpelI.\eHHe

DHIIOBłIhIM,

rOAa.

cpe-

canonica

McpOBUHrCKoro

pHc'rHlo.

OOPR.;:II.I.

uepKOBI.IO,

Toro,

ceol1

RBB Ha-

:"IaTIIHClwro

PUJ'gatio

B :moxy

OI.IJlH

rrpOHIIKaJIll

OOPR;:!; IIaBeCTeH

na

MHporrOMaaallHe

B Monmy.

Mepe,

emIClwrrI.I

rrporraraHilupyeMI.le

Kpell\eHHJI:

;:[JIfI mHBhIX.

II erUIITHH,

B rrpah"TIlKe
ero

81'OT

ee KJTa.'IH yMeplIIeMy

IIpaHTuKa

):10M a."IJlHOB
rraeT

hOI;J;a

n

BhlcTyrraeT

ObIJl K HeMy

noaAHero

COBepIllaJTM

;:J;Be OOJlhlllUe

AO KapOJIUIHChofi

rrpOJlleAUlHX

B c.'lyąae,

HOCHJThaX,

OOpR;:IbI
Xapal{Tep

3arrpell\eHHLIe

B YCTa.

H HapoA

Kpat1:11cll

MOHaxu,

3.

II 00HBJlfI-

hceH,[(saMH.

C V DeKa.

C rrpahTuHot1:"

B3pOCJIbIX,

no

BepOBaHlłR

o;:[oopReMhle

AJIH yMepIIIHx

JlHHO rrOBTOpl1JTOCh, BrrJIOTb
rJTyooKo

e.

OOPR;J;Ll,

ll\eHMii: COOOpOB, Ha'lIlHaH

COMHeHHO

Ha

errHCHorraMU,

EBxapucTHR

3TH

TBopąeCH1l1t

HapOAHbIe

nO,1\paaAeJIJIeTCR

UepKODHbIe

nJIU,

HpyraMM:

0'1' HIIX

BepOBaHJW

rrepBOHa,ąaJIhHO

fiblKpUCTaJIJUl30BhIBalOTCR

B HaCTOJIll\ee

MaTepHaJl

Ha

'ITO

cyeBepMRM,

06pHAaMH

H TonI.HO

yKaabIBaeTCfI

B

AOHa3bIBaeTcH,
h

xpUCTMaRCliMMM

HX C03,1\aTeJIRMH

CTByIOll\lle

BaeT

J'))PHOBJlbIMU

rrepe,1\OBbIMH

BO-BTOpbIX,

3;:1eCh

rrplIąlICJlReMble

HOC~

oxpaHbl

xpaHHT
rrplI

ceoe

H BO:IHOB.
yJIOB;

rocTett.
aall\Hll\eHhI

;:(OMalIIHero

OT neC'laCTllli
EBxapHCTUIO,

EBxapUCTHH,

opOllIeHHaR
OBOll\K,

60'lKy

JIecHHHII

rrOllaCTI.

oxpaHIORT

rrpHIllHTaR

rrOCI.IlIaHHbIe

OT ryceHllu.

ąTOObI Hellpe~leHHO

n

IIMYll\CCTBa.

EBxa-

II 06ecrreąUBae-r

ycrrex.

TeM

caMbIM

l{ ceTlI,

C BIIHOM,

BcerAa

YBe:lUąMBaeT

EBXaplłCTJlett,

XOpOlIIO

n OXOTHHKII yrrOTpeOJI-

B 1.\e.,b.

OTO HeMeUhaJI

rrpa·

�625

624
1.
BeKa

EnXaplICTlIlI

rro

B yCTax,
II n

;:lhIXaHlle

AP~TJIX

3.
4.

naThlO,
IIO~I,

;:(aBa:I1I

B &lt;HIlla

EBxaplICT1I1O

nar-;

rrepc;:(

n

BO;:(y

oxpaHa

EnxapHCTHfl

pa'loG:Ia'lae1'
n

rro;:( rroporo~l,

paC1'epTaR.

C'I'paHax)
Bee

BJI;J;e

rOJIJlaH;J;HIO
cTpaHbL

.D:a:Ie)

npn

caHOBHlHWB,

a

C BpeMeJlII

r-;OHel',

?1apIIaH

no

3amlpalOT
~leU'nIa,

;r;nopax,

(peale

ll;J;yll(CrO

]l;eIITe:IhHOCTH
Ylarlol'leC rmll:

BeKe

(1450

a

Tar,ilee

CTOpOH,

BOOpOC

B ;:(py-

J-;OCTe:Ia

ÓY;J;eT Ta

3TllX

(CKaTT)

B03IlllKLIler'ł
;r;Bopax

aMnOH

II

Hat'loo:rce

nepOBaI-lJlit
IlCTO'1Hln:on

~lallIlII

'lepea

Hapop;,

al,THBHO

II

Bo

Y~leIIblllII:ICfl

;:(aHllit,

crro-

HaRl(eM

MO-

neceH

H,

Ila-

paHHhle

3a

llotll(ex

l'citno

paCrrO;IOaleHHbln
a

CC'rh

'laCTU'lllO
TaM

EaTOJllI'leCnOrO

B

ITECHflX

~Iem;:(y ropHoli

3a~larYiReM

CmICWHl,

'IexOCJlOBam1l1.
Jle~l:nOBCKl1e

II HaC'IHThlBaI01'

:MarYPbI

HLIHe

I13;J,aBIla

BepOUCrrOBeiJ;aIlHFl;
TpH

l.\errblO

'1I1cao

rrpllIla;:(JIeil\UT

OH aaCeJIeH

HaCe..-reHHhle

gepeBHIl

3TH

OHO:rO

2700

II XVI

nocaC;::\lUle

paCCHa3blBalOT
ee

3arrucaHHhle
O cnope,

i1HlTenelt,

n

J1anLllax

I\OTOpbltl:

m.;oór,r

BLlmHhlx
n03HII/\

pIDlClCO-KaTOJllł'leCr,Oro

15000.
Ha

rOBoplII.l\I1X

CBfl31l

Haqa;r8
InleeT

puett.

pUM-

pIl~ICKO·haTO:II'!'leCI,oit,

Ila

3a~larY;f{y

Ha rrO'lBe

rrpana

~IOrJIa

KpOMe

eTCH

rpelW-

copeBHyeTclI

'leXOCJIO-

T. e.

Ha PYCC-

JIeT,

3a!'.lHa

OpaBbl,
ri"[e

rrooe,ąllJI

Ha'I'O-

'1HCJIO rreceH

OOpbOhl.

HeHOTophIe

BpeMellU.
n

rronb-

rrpoTeCTaHTJWM.

OHOH'laTeJIbHO

npI1BO;J;IITCH

IWCTeJI.

KOHTppe~op-

ropOR,

HallOOJIbmee

;1,0 HaCTOlIllwro

HS

Ter,CThI

;r;aHHoii

11 npe-

lIX,

3T11X
coo·

CTaTbe.

11 ITPABO.

Ha )l;epenlllO

'ITO

II rpCKo-r-;a-

npe;J,~rCT

OHa

Ha

::lTy

cyeBepl1fl,
BII;la

t. XLIV_

paJlHero

HaynaMl1
rrepIloiJ;a

peJlUnThI

coooi:t
II

IICC,leJ(OBaHIlH

rap&lt;lJlTJlpyIOl'

'ITO

H B ocooeHHOCTIl
HCTOpUU,

3THorpa\f&gt;111I

r-cyJlhTyphI,
HhIHe

HOBOR

na-

C HCTO-

B HCCJlep;OBaHI1I1

MaTepUaJlbHoll:

::lTHO-

'lero

clipeonl1pa-

ROTopafl
HayHoii,

nyJIbTyphl.

a;u3I1ll,
HpaBhl

TOT (paKT,

B pe3YJIb'l'aTe

C pa3BI1BalOI.l\ettcfl

EOHr-;ypeJll.\l1lO
aa

Ha

B CBOIO O'lepegb

Mepe

ilTHOl'paIIJII'ICCr;oii

oÓ:raCTII.

C ;J,pyrIlMł!

MaTCfHla.:rbHoti

061.l\eCTBellHott

aToro

40 "Lud",

Ha

BHUlI1aHlle

llcc::re;a;OBallllll:,

KOTopafl

COx.paHlIeT

IICC.ll';J,onaHlIH

.-

oo;;rec

IIeJ-;OTopot'I

C HCTopllerr

l3epOBaHIIII,

orrpeiJ;CJIeHHorO

IWHTar-;Te

oopa30M
B

06pal.l\ael'

;:(uaila:JoH

C apxeo.:IorJorer'ł,

HeCMOTpfl

CrrUCKOM,

anTop

llIupo/\uti

rJIaBHhlM

Haynamr,

O TO~I, 'ITO B 3TOll: p;epeBHe,
B Te'lCHIIe

paóoTLI

B IICCJle;J;OBaHHH

I.l\I1BaeTCH

C nO.:IHot1: nonolli-

ncpOlIcnOne;J;aHI1II

neMKa:loUI. cI&gt;anT ::lTOT MOaleT rOBopllTb

rrOJIHOCTbIO

B
rpalilIlH

oo.laCTb

JnHTe:Ifl~Ul

TOJIJI'leCKllMU

OpaBe

peJIHrHo3Hor'ł

Hecr-;OJIhJ-;O

Ił

ropnoti

Eaohett

opaBCHoro

MymcKoro

rrepemeJI

m.

XOi"[IlTCII fi TeCHO~l

'laCTH'lH!l

alIITeJIfl~nl

pacrrOJIOmeHbI

n. n. B

Jl Ay-

rrOJIflHaM1I

HX COCTanJIlIe1'

;:(epeBIIll,

B03HUr-;211I OHlI B XV

CmlcKott

CKOll: KorrOH1l3aQIII1.
JIerell;:(LI,

Ha

H

'ITO X03JIUHOM

peoeHOK

11 rrpegaHllflx

TaTpa~m

rOpBaT

Crropfll.l\llX

11 ITPEgAH.HflX

11 OPAllhl

BepOHCIIOBe)];aHlllI.

CTopOHe

KOM ]l;Ua:reKTe.

nO'lBe

oopaaOM,

POI\IITCII

;J;epeBHe

ceMbe
ooellX

pe\f&gt;opMal.\llU

:::lTHOfPA&lt;1&gt;I1f1

CHO-KaTOJllI'1eCHorO

HhlHe

Ha

B

B rrepHOp;

naHaMI!

coxpaHlI;IIlCb

BepXYUlliI1.

II B UX pyKU

neCHflX

rrpana

rpyrrrra:'&gt;lll

\f&gt;eoAaJlbHoti

HaTo..-rIlKaM
n

Bel.;a

'l'aKUM

u

3anl1CaHHOM

c COLllaCllf1

paHbme

CrrHCJ-;O-

113-3a

rrpOTeC1'aHTclwl1

::JTHM npeMeHe:lo1 ;:(a'rłlpyeTcfl

npeJ(aHlIrt

cnoeR

pemeH

~l:ea;;:(y

XVII

3TY

~lHpaac.

BOPhE.A

II HaShInaC~l:blt'l:

ITOJIbllie,

Obl'£h

y EOTOpOt'I

OU;I Ila6pOllIeH

B03HIIHUIIIX
u

ObD

3aMaryma

pacrrpl1
Hace..-reHl1fl

rrpe;:(aIUUl:,

npe;:(aHIIIO,

OTpaa;eHIIe

rOT L,eBlI'l

Kpan,

MeiRiJ;y

Tanme

rrO.lOBlllIe

C

OÓplI)J;OB.

:noMy

paClIo.lomelllloit

BTOpOr'ł

B

BepOllcnOBe;:(aHRfl

..-rIlUIl3~L HMeHIlO

-

ITo

CTopOHa,

CJ-;O~IY HaCe:IellIllO

H HyJlh-

TIo;:(gepmKoR

ó:rarOrrpl111TCTBOBa;IO

Hame:I

~leCTJlOCTH,

l.\eplCOBHhIX

Mel.l\allCTBO

C'laCThe

'laCTblO

rrpHHa;:(:Iemal.l\er'ł

;:(O:ImeH

AJlTarOIIH3M

II OTClo;:(a B IIPyrue

rrplI

Ha

II

r.),

;J;e rpa;:(cą

i(epeBHflX

B03HIIr-;aJIH

na1'O:'Iu'1ecJ-;ofl

01'pameHUe

3a~IarYiRe,

3apasy

rro;::\ B;rHR.HHe~l

ua AuI':rHll

n

CTaHXIlTcon

C rpa-

nhI3LlBae'r

(cI&gt;oHT0HenJIb)

Ma,rU'1eCKIlX

CW1IIlA

Bal.\Eotl

6ypll

cDpaHlIHIl

B XlVII

II ~larllH

HOHlpeCCIIOna:I

nony:IlIpHaal(HH

PEJIl1rI103HAfI

Toro,

no

Rpe~llIaxIl,

HpO-

Hallf.'Tl1

BrrOCJIe,:{CTnl1e

TO :'II{ OCTaBll21a

MeCTO.

BeHrplI1I

Mea;;:ly

KOTopafl

aBTOXTOHaMU,

B HeJ-;OTopblX

Tor;la

rrO:IbaOBaBLIlIIXCfl

oTHoureHlHl

rrOJIa·

cI&gt;paHlIHIO

HHfla;eCHlIX

co !:lCCyl HC'le3

rrog

B ;lpyroe

l';OH1'ppetllOIHlaUIIII

r-;OC1'e:Ia~lH

rrp Ił LIIe:'I hl.\e B,

C nO:lbCJ-;I{MH

rrplllla;:(.-lea;aBLIlero

npOTCCTaHTOB,

Hanaa;AeHllfl

DhI3hIBae1'

r-; TIHI.l\C oneI'

OTCIO)];a pacrrpoC'rpaHlIIOl.l\ell:Cfl

rrpeI,paweHUfł

Jl

rrO~lel.l\eHHafl

C'IIlTaeTCrr

OIiYJIbTl1aMa

HHKBII3I1l(HH

COOCTBOBa:lH

rrpIFlp;lI&gt;JI

..-rem,oBcrmx

nepeCe:IIIBWIICb

B..-ra;leHIllI

opOllleHHafl

lWJI;~YHblr.

C rrOflB:IeUIIell1

THBllpoBaHHotl:

Jl EO:I;:(YHLfl~lll:

n' rropolllor.;,

,mc"pe~leJll'On

Hanpan21eHIUl,

(EenIWp,

1'0,

aTU

rrec'rrrHO~1

rpynna

aCCIIYlll.1UjJ0l3a;TUCL

)J;epeBHIO,

HcrraHHK

n rrpe;:(aHlIflx.

lW:I;:(oBcTnax,

&lt;JTH OOPH;:(hl H nepOBUIlIll1

IIOBOI'O yMcTBeHHoro

B

a;IITb

TO :III

B ncpllo;:l

TO:IhnO

'lOpTO~1

EnxapHc'rrreii

rrpIOICTOii

B03:IIOÓJIeHHhlx.

ylIn'lTOalaeT

3:IOUpeI\JlhIX

B

Bpe~lellIl

C XII

C EBxapHCTllen:

nO:IIIYHlltL

EnxapHC1'HJ1

Oó:r3;J;aHH8

HerrpephlBHO

rrOlle:Iyit

B IIl1l.l\Y·

EnxapllcTlIfl

rrpllOan:IeHIlalI

MeHTa

rrpH'IaCTJIfl

1I3BeCTHa

BH::Iax:

BhIcTyrraeT

(cI&gt;paHlIHFl).
I'IIX

'lapo;:(eitcTBe

B pa3:III'lHhIX

B ra;:(aIlllflX

1'al,ale

5.

rrOC:Ie

~leCTax

Jl:IJl

a

Bpe~lfl

EBXapJlCTlllI

B orOHh
a;:la,

B :r1060BHO~1

HaCTOfll.l\ee

::JTHorpa~UI1

rrO'lTII
a

}HleHHO,

OOhI'1au.

BhIllleyHa3aHHhIMU

COCTaB:IIIIOT,

onpe;a;eJIeHHyLO

OOl.l\eCTBeHHyIO

He06xop;uMO

aaIlIlTcpeCOBaHłIOCnl:,
aTHorpa(pllll

C

oecrrpeTeH):(eHTHO
Tar-;iRe

rrolleaayR,
a

l1p;eOJIOrJlIO:
nOp;'lepKHyTb,

caMhlll:

npUMeHfleMhIe

;J;O~llnmpYIOI.l\YIO

p021b

p;peBHHll:
MeTO):(hI
B

3To/ł

�627

626
h

p;HCl.(rllIRHHaM,

J-WTopble

'leCIiI1X

HCC;re)l;OBaHlitt,

rrpHHa)l;ReamT

B OTHOIlleHlm
ił&lt;UBOrO
J1enw

HCCRe)l;OBaHHii

npaBa,

u:m

ec:ul

l1paBO

MeHee

3HaqUTeJIbHYlO

Yił&lt;e pa3BJIBeaTC:I
naeT

aToro

H npH

qeHHe

npana

IOTCR rrepB06!&gt;1THhle
HaIlleH

HCTOpUH

M.

ux

3HaQeHUe

B

::JTHorpatPOB
haK

Iiali

npaBa.

oOJlee

hOriJ;a

l1pei1;MOTOM oe RBZIlI-

B H3yqeHUU
6blTOBOii

3HaTOIWB
B.

,noro

TaRme

D opal&lt;

00

3aUHTepeco·

lIpe06JIa,[lalO~eit.

;'l;OJImHbl npOflBJIflTb
CpaBJlE'HIlIO

U npaBoBblx

60.'lbIllC

C Tt'~l.

l&lt;yJIbTypHbIe

lIeCHU U 'r. n.,

8TIPleCKllX

!;ar;

nOTopble

nar:Ul;J;ax,

O.

ROJIb6epra.

llHTepeca

CHJIbl Ha

ae:\leJIbll'YIO

,60raTble
HO aaTO

iHIMble

I&lt; 3TłlOrpa·

8TO 6LTJIO ):lO HaCTOfl-

CTbICh

penHHx
HLle

WaHCH
6hma

IOa;Hott

o 4950

CTaTLH

RPECTbHH·

TIOJIbWH

c06crDeIIIIOCTblO
npUHHTa

n06yit&gt;p;CIIUn,

B 1948

cynppnccKllX
B

'10Tax.
~lya;'lIlII

Ra'leC'rne

IlO J;QTOphDl

r.,

aHKere,

BO BpeMR

II a;eIl~IlH
HX

110;\ÓIlpa:IIlCb

rrpODe)l.CHHott

hOTOpOjj:

6hl.:rll

aeMe:lbllOrO
B MO)ICHI'

c06paHLI

y'lacTHa,

no)];

,[Ie-

a,lI{:IIO'IeHllH

a 26,8

Ha FI(eH~HHax

cllyl.JaeB,

6bma

60JIbIllafl

I;a'leCTBe

nJIll

HlmeJIUpYIO~etl:

JIIOAHM 6e)l.HbIM

;J;pyraR

6pal&lt;oco-

COCTOflIlue

C

y,[lanaJIOCb

,[Ipyrott

CTopOHa

CTOPOHb!

6hIJIa

)l.aHIlBJIlIB-

3aiWITOqHOCTII.
iipal;a,

nOJIbCHotl:

6C;J;llaH,

U

npotP.

B

nOCJO):\YIO~ne

STOT H Ha.CTOH~ee

rrOJIbCROłl

1I0 STO~lY Bonpocy
6u6JIuorpaiIJuR,

6bIJIU
40'

CTaTbe
aT.:raca"

nop;

'reTpagH

TIO:IbClWrO

B OOJIaCTn
,,3a;J;aqu

paa;J,e;rax

OKono

HapT

BOH;r.yT

;J;aHHott
n

~feTop;bI

paOOT,

HapT,

B IIpOO'
aTJIaca.

BamHblX

O 'leM

CBb!·
Tpex

MeTO;J,y

170

):\OBOJIbHO 3Ha'!łlTe:rbHoe

3aTparJlBalOTCR

copra-

STJlOrpatPU'IeCHOrO

ITJlCbMeHHblx
n

OblJIa
yqaCTUe

TaK H no

O;J;HOH Ha HaiiI60JIee

yme

3THO'

B TeqeHHe

ATJIaCa,

3TllX

HBlfJIUCb

BO BpOl.(JIaBe

rO,[la

npHHRJIO

II apxeOJIorOD.

H3

flB;UleTCH

IhleeTcfI

3arJIaBHeM

1955

ro;::(y

OCHOBHble
r •• r

rrpogeMoHcTpHpoBaHo

rrpll;roa;elUIaH

B 9-TH

B łllOJIe

lICTOplIKOB

B 1947

l1pOBO,[lIfMOtt

KyJIbTypbI

B KOTOpOtt

HenoTopble

BpeMH

3TllOrpatPH1L

melIne
B

E~e

lIpono·

MaTepHaJIb-

e~e

1954-1957
aTJIaCa,

OCHOBHblM TeałlCaM

aBTopaMu.

Ha'laTbl

MaTepHaJIbHotl:

raMKa.

aTJIaCa,
HCTOplIU

pa3pa60Tallo

H3galUlfl.

coap;aHUIO

DblCT:\BOQHbIX 3aJIaX
17-10

6bIJIH
Horopoe

HOHtPepeHl.(UJ1,

fl8bIKODe,[lOB,

€TByeT
CHoro

10.

;J;UCI';yCCllfl Haf{ no

B ceMH

no

MHcTnTyTa

3,[1eCb aTJIaCHafl

BellaCb

Hayl&lt;,

8Toro

pa60Tbl

OT,[IeJIeIlUeM

MHcTHTyTa

o6~ecTBoM,

npe,[llIOCblJIlHl

ATJIACA

8THorpaqnl4ecHoro

OTp;eJIeHlleM

ARa):\e~mu

Hal1pflmeHHoff

8THorpaiIJoB,

3THOl'PA&lt;DWIECROrO

nOJIbCI&lt;OrO

qeTBepTbIM

3THorpa&lt;pu'lecHuM

pyHonO,[lCTBOM

JIeM

HX ópal';OCO'leTaHlllI

OI'1I0CIlTC:lbHOil:

;:r.:o

B 20

C03;J;aHUIO

rO,[la

rpatPUqeCKHM

HylO

nOBepXHOCTb

I,;pIITepIlII
OlIn

Ha

1I0

COCTaBJIeHllblX

nAP

OCHOBblDaerCI1

'ITO

Hap;eJIbl.
Ha,[le:rraMH,

COCTORHue BCTynaBllIux

n a pTHepa~lH:

Kor).\a

DU..lbCROI'O

11 :YIETOgbI

HapTorpaiPll'leCnHe

ATJIaC
HaCTOR~aH

rrpUBJIeI;Ure.'lbHalI.

nOJIbCI&lt;UM

gHeH

CRUX

D

TeM 60ace,

O'leHb

HOJ!: KyJIbTypbI

pa60TbI.
BPAROCOQETAHMH

n:IHfI:ra

C 60raTLDm

60JlbllIe,

'ITO 'i'eHp;eHl.(UH

Dcex

cucTeMy,

6bIJIO
a;e

O,[lIlHaKOnoe

62,5%

U

meHUTbC'I

60raTblx,

i~e·

O,[lHHaKoBa.

60:rbllIlle

TaHu~m

c:ry4aeB

)leHCe

cy~ecTBOBaJIa

peIllUJIllCb

C

)l;OHaablBaET,

lWU

c;ryqae,

qaCTO

C 1954

IlIe 40

l\IOTMBbI

DCflnO}!

Hcex

3TO

60JIee

caMble

a;eH~UIIax
Ha 60Ree

pO,[llITeJIRMIl
nOJIOB

MYił&lt;qłlH

1I0JIyqH;rTI

24,3%

opaKOCO'leTaTbClI

HH30BaHa

3ł\OHOMWIECHME

Bo

paaHHl.(a

rrepuop;oM

Bpe~IOIIll.

BHHl:\elITbl

B

pa8H1010Cb.

MeHbIllafl
aa qacTylO

Ha

:.nemmOCb

TO:IbnO

J11O)J;el:ł, J1MelO~lIX

Pa60TbI

l.(eIIHhIO IWJlJIeI'l.(UH

35,7%

Ho

p;a,BaeMbIX

P;JIR 060HX

Oe33MeJlbHbIX

r;oTopble

ił&lt;eHll.:rO~h

811aqUTCJTbHO

3_\..JJ:AQl1

'ITO npe,[lMOTOM
06~ecTBoHIlO-

31&lt;0HOMlI·

npaBOM,

opueHTupOBne
'lpeaBblqatt-

II TaHHe

H3

TOJIbKO

'ITO lBIceT

CKa3I&lt;U, HapOP:Hb!e

JlJI{IJOpMa~llu

6e,[lHblx.

6bIJla

'ITO

a;eH~IUI,

~lymqHH

Ha,[leJIOB,

6pa1WM,

rrOhaaaJIa,

MCHbIlle

HUX ca\lMX,

'leTaHUfI

rrpanTHKe.
BHUMaHue,

BhITel;alO~H~1

'1T06bl

Ile

C a;HBbll\1

l1paBUJIbHott
iI-aBRIl,

l1paBa,

A6paraM

HMeIOI' 3Ha'leHue

cnRab

COBpeMeHHOIl

no

I; BbIBO,[lY, 'ITO

aHa'leHUe

IIpe06JIal\al0~uH

I'aKIlX

OObl'laI1

J1nJlflIOTCH Xv TfI 6u

UCCJIep;OBaHI1IIM

npHIlI,m

BamHoe

y

IIpnIIl~HnOM,

3eMeJIbHblX

COQeTallllCb

CTaTIICTHha

37,5%

BbICTy-

aHa-

Te

6bmo

6blTOBoro

I;QI\I1tPUl&lt;al.(HOHHOH pa60Te,

cnoc06cTByeT

O,[lHaKO
3aTO

~TO l1paBo

ero

OHH IlMelOT

06paIllaeT

c:re,[lOBa'reJIbHO,

tPll'leCl~U)f

60rree

Tor)J;a

n • .JJ:oM6KOBCRI1it,

J1B;r1110TCII Taf{a;e

l.(eHHble
'lero

nU)l;y

npaBoBble

1I0CJIODJn~bl, :1ereH;~bl,

CO,[lepmaT

IOpH'

arpaeT

DellHQUHa

hor;J;a

llapO;VIOro

l\aBHO

pa60Tbl

B cy~e6HoH

aBTOp

flBJIeHUH,

llwro

B

BaJIbl.(ep,

npaBa,

H 6c06eHHo

3almlO'leIlue

10płlCTbl,

O.

OTHOIlleHURX

CBlliJ;eTeJIbC'rnOM

BCflłWe

1i0Topoe

PYROBO,[lCTBYIO~IDlll

co06paa;eHHł!:.

Cpel\HHfI
TflM,

1&lt;0rAa

oc06elIHO,

1\0BOJIbHO

lUlefl

OP;HaKO

BaHHOCTU
'1aCTO

1104TU

OC06eHHO

a TaJ-OIW HMeOI' HeHOTopoe

UMelOT O'leHb

Heo,[lHOHpa'rHO

B oo~eCTBeHHhIX
Hoe

yme

UpaBa,

UCTOpHH

u3yqeHHe

mu&lt;

rrepuo)J;,

Kal&lt; npn'

na~Il1aHUU,

l1paBa

B061IUHIbCJ-mii,
y6ep;uTbcJ1.

,[IJIR H3yqeHHR
a

3IIatfeHlle,

'1eCRUX

CBfl3b

rr031J;IIllii

MMeHHo

IIa3blnae)IOrO

• .JJ:OCTaTOtfIIO l1pUrrOM:HUTb

B aTOM

H B 60Jee

a,wra, l1paBOCYP)lfl,

UCCJIOp;OBaIlIIR

nO.TIbCnOrO

xapanTep

STY

'1'['0 Be)l;b

rrpaBo.

1IJ1¥i3IIaHb!

paBHo,

HapO;IJ:bI.

HayI;e

3THOrpa(pU4eCInre

Kan

HMee'r

B I\OJIOHU3aTopCnoii

B

TaKa;e

B BH;:(e Tali

HOp)IIIpOBaHHU

Bpe)lfI.

n 6bITOBO~1 l1pane,

3aKOHO;J;aTeJlbHOe

npeuMy~ecTBeHHO

MayqeHUe
Ta},

pOJIb

aTHorpatPH'

HayHa,

TaE H B OTHOIlleHHH H3yqeHHR

BO nHU)laHUe,

CBoe Ha4a:IO

~TUX

U rrpaBoBaR

B HaCTOjUI~ee

n03bM:e~1

6epeT

pe3Y:1bTaTLl

TaHa;e

rro UCTOpHH rrpaBa,

npUMeHfle)IOrO

rrOHI1Tb,

p;nqeCI&lt;Oe

UCrrOJb3ylOT

npo6P;OCTH'

CBU;J;eTE'.'1b·

CTaTbe.
no.rlbCHoro
Ca)lbIe

STHorpatPUqe,

BaiIUlble

BOIIpOCbl,

�628

629

CBIl3a,HHbIC
a

c paooTol1

no

coa;:J;aHIIIO

I10:rbcr;oro

::lTHOrpaqJlltreclwro

:.l'l'.laca.
MapuH

HMeHHO:

1.
2.

3a,p;atllł

3.

RapTorpaIjJH'-Iecl·mlt

OCHOBHbIe

I\e:rH,
Ił

ha,ca,IOll\HeCIl

B03MOr!-(IIOCTlI

npe;:J;1IeTa

II I\eJIII

31131I('pOncr;a,·n

pIOcjlljlcpoBa.

::lTHOrpaljJlIll.

KapTorpa,(IlIItlecr;0-3THorpaIjJHtlecl·;oro

8THOfPA&lt;!Jlfl-IECRI1E

'I[e-

J;I

~[Y3EI1

OT;J:E.JE

B

HlUI

I10.lLIIIE

To;:(a.
MeTO;:( II ero

OTIlOllleHlIC

r; CIICTe1I(\TllliC

(Tehymue

tJJi\hTOH

hy:rbTypbI.

4.

I1p06:reMa

npe1[CIIJI

n

3TIlorpa,IjJiI'lecr;oi'r

hapTorpaq)][J[

(nonpoc

1. OxpaHa

;:(I!_

aI{Tya:rbHbIe

IHlMH'-IHOCTH).

5.
no

I1p06JIeMa

r;O;'IH:tIeCTBcHlIott

3THorpaljJHtlecKoMy

6.
"Hn

IlB:reHllil

l;y:rbT~'pbI

Typ],!

aT:la,cy.

I1pOOJICMa,

B3allMOOTfIOlllelIH:tt

ljJar;ToB

II fIB"eUHlr

7.

I1p06JIeMa
no

I1p06JIeMa

c.'lOBapHolt

HeKoTopbIe

BonpocM

B

3THX

6bIT3,

Ił MCTOpl{fl,

Hapop;OB

'łeJIOl3e'-leeI\nrr
HyJIbTypbI
H,

MOiIlHO

oeHOBe

C;l;e;(aTb
rro

He

llCJIell:Y~Moro

aT:lacc.

Hayholt

H l;ah

OOmeCTI3"HHoro

li Tal;01I

3H a '-Iel!l'll1,

Ta·

IIO pa:)lJIlTIlIO

HeJIRIOTCH

B ( lpep;eJIelIHbIil

H

"al;

(cTaTbR

rr0110l!\1I

ooaope

J13;:r:c(Te:rbefHlx

;1e::!c,
O

nOTepb.
lIa

AnTop

HHtITOmlIbIe

oT;Ie:reIIIlii

KOJIll'lOCTne

hO,;lJIeJ;I\llil,

MyaecIl.

3THorpaIIlIf'lecIHlx

NhIHłIe1'epCTBY

Hy:rbTypbI

npOI1eXO;:IRmHX

hOJII1'-1eeTBeHlIble

aaTpY;J;HcHHit

MOOIlJ1H3:J,I\HII

1\8:rblO

YI;a3hmaH

IIO;J;fle;J;O.\leTHeHHOM

Myaci1Hblx

napOIl;Hołi

';y:rb'l'yplIo-npoeIlCTIITe:rbHbnI

B aTOM
a)

nOToM\',

II8;\OeTaTlm

]Wfi03MeCTlIMLIX

::J'rHOrpa.1jlwlecfmx

COCTORHHn
B

Ha

r;y:rb-

oco6eIl~0

rraMRTIlIIhaMII

1IY:3CCB e

06UICC'I'BemIbI:l1

nO:HIOflOloeTH

[\HTya,;rbIIOrO

na-3a

COBpeMeHHbIl1

MaTepna:r

liy:rbTypM.
rrpll

rrOllCHRX

or;.

rrC'laTaeTcn

CTBenHoe

1I31I"-

npOlllC;:J;l.llllX

ChlIX

IICC.le;J.o-

1I3

;:r:allllbIe

TIOJIbIlln
C

1954

r.

c orrO:J;:J;aI-IHe'vl B IIeCl\O::!b

;J.OIIO.l:HHt'T
a Tana&gt;e

r;&lt;~I)THHY pa313HTIIH

IIe06XOJIlM

TelqeHI\1l1l

pa:JBlITIlIl

IIpn

OI\eHHe

anTO p

3THorpa.pll'-leermX
~I"TO;J,a,.

06eya&gt;;:J;aCT
llee.l:e;J.OBaHuil

D03~IOa&gt;H(lCTb
IIplI

n01IOII\1I

I':-I.pTO·

oObel;ToB,

a

20000

•

r;aI&gt;

oxoTa,

(11O;'.IeJllI

]

Hble

;:J;acTefl
fi

Te.lbHbIX

Il

ooaop

)0[:)

Hap0;J.HoLi

a fi r.
B

19fiS

BapmaIle,

pe:JbÓa,

a

Ta,I.;a&gt;e

II I1cr;yccTBa

°

KO:lII-

B BaplJlaBe.

1\ ,l:JI!' KI\lI ii, npOHeXO;(Rll\HX
no

pbl6aI\n:HC

GaqJhI).

ropHoe

HapO;J.II3,1l

Tal;lnl

naeTólIllJ;lIoe

llbIlJl1[l3Inl

rrpnr;:ra;J;Hoe

a fi ocooelllloeTIl

Jl hpya;el3a,

XO·

eTpolITe:rbCTBo

HCH.'lOrpalPlIH,

rrpe;:J;1IeTbl,

II3

rro;'.lpaa;r;eJIaM,

;:J;c:ro,

II3;J.e. IlIl,
}Pl;&lt;e:rIlH
GilT, HIIBellTapb,
'
DblpcaWI
li Ha I\:r" iI I-\Il, TI\aHIl,
H3;J;e.1IIe

II r1{JlBOTIlLIX np0Il:YI;1'OB,

BHeeBporref!-

rrOCJIe ;:J;I-llle IJ nanoo:rbllleM

rr:reTeHLIC
CTeh::!",

rrpocTpall-

19.'&gt;4r.

nOJI,lenl\IIit

paCTCHl1elJo;:r;CTBO,
x03HiteTBeHHbI('

llJIJIIOCTpupyeT
n

ł\y.lb'I'yphl

c)THOrpałIIH'leCI;ax
(oc06eHHO

Mepe

eJlpOneltcl;Hx,

J;OTOpl,IX

CneI\HljHlI,al\HH

.plIrypa:rbHaR

pa:JJIIItIHb!e
Ha

II I1cr-;yecTua

fi nO::Ibllle

xapawl'eIHlcTHJ;a

I10:lblJle,

pLIOOJIODCTBO

xaT)

ETlIOrpalVll'leemIfr

oO'behTon,

1958 r. OH. 21389: ;'.Ia,;:ree c:re)J.yeT
1954 r. OIW:rO 11 000 oObeHToB.

HeI&gt;OTopot'1

RO-TIJIel;I\llfl

rr'-le:roBo;:J;eTllo,

(POP1lb!,

BaHHbI!'

l;apTa

;:J;aeT r;apn!HY

HRlreTBO,

B

)lCCTe

21000

r. cnhlJlłe

1lY:3eil n JlO;~'3II, llMCIOll\HJ1 n

o) ,],eJ10Bolt

"y:lbTypbI
oGpaCOThlI

I-i:y:rbTypbI

IIaXO;:J;HTCH B ~Iy:~ee

lIehyccTBo,
pa3;J;eJIRX

Hapo;:r;Hojj:

pacno:roa&gt;enne

IIO:rbIlllI

H.11I He;:J;O-

Hel lIepHO)I

19fi4

MY3eit

r.

"oJIJIeKI\uJl

'-IeeTBe

nCTOpJltIcen:nx

HeHCHOCTH

1954

eTOIIT

HMe:I IJ

:W.TeM

B CTaTLe

conpeMeHHOCTb

B rro)];0611 bIX lIce.'!" ;:J;OBaHIlRX
B e:ry'-lae

lWJIJIeKI\Hrl
IWTophrtl

I1pHJIOmeUIIan

Il "C rrOJIHO~l

3THorpaqlwlecKHX

22027;

oTHorpaifJH'leCKIIjj:

pe:Uln:TOB

Hpouexo;:r;Rll\HX

nOJIlI'IeeTBy
B Rpal\OBe,

IBl e IOIlIJ1ii B

ObIT. I1CC.l: ;:(yR

rrOlrel{R~U1

C:le;J.OBaTe:rbHO

BocrrpOHClBe;:J;eHIlIO
MaTeplIa.'lOB

I10
MY3et'I

OT

eoe;J,lIHHIO-

I'YJIbTypy

OIWllhH

MaTepHa:ra

rpa&lt;IIH1}~ChO-3THorpaifJntIeCHoro

H

orraolOe
nOiiHoi1:,

npoaHa:rn&lt;JlIpoaTb

;laJIblIei1l1THX

B:raCTRM

oco6eHHO

e'l'paHa1Ili,

RU.:rRe1'cn

IlHIIMaIlIł"

II3,po;:J;Hoii

onycToIIICHH:J,R

17 -TU BOCI30.'\CTI3, y'IlłTbrnafOII(HX

D pa'vIl(ax

HapO;(a.

llHTeprrpeTaI\łIJl

p;pyrHMIł

xapahTeplI:JyeT

,0opaIl.\aR

naMRTHlłlwn

3THorpacjJI1'reCr;HX

COOÓJI\aWfCR

HCI;yccTna

BonpoebIrrepJ!O:l

06mHoe'rb,

a lIee:re;:J;yeT

cOBpeMeHHoro

II rrpOJIeTapCHorr

;:\a::!bHeAllllIx

C

:\Iepe

AnTop

My:-)eeR

HX nOJIOiIlellllC,

CTaTbH

C n!)(Jebuoil

2. O'-lep"

hOHlipeT-

Ha

Orrpe~(e.l:eHHbItt

J1lIlIIh

pa3BlITIIH.

OTBCTa

3THIFIeermlt

OrpHlIQlIBaeTCH

peTporpa;J.lIbIX

H

B

elwa;:J;bIBaeTeR

Ho:rH'-IeCTneHHoJi

BbIBO;:J;bI rro

nOllcrm

oTJIn'-laeTCH

n

rrpOI\eeCOB

E

Jw:r:rernIHii

~-e:ro-

Ha

eOCTORlIIIn)

r;y.lb'rypbl.

lICHHOCTb

npC;lOTnpamelHlfI

uCC.le;IOIlaTe:rhcl'He

paaBIl-

Talia&gt;e

a Tal;&lt;I,e

J1()jIbCJ;IIX

;:r;:rn

y'lperH;:r;eUIIHM
3THO-

Hap0;:(Hoil

:llIa'fJfTeJIbHoit

3a;:J;a'-lct'I

oópaII~aeTcn

nOHRTHR

13 orrpe;:J;eJIeIIllbIX

lICC,l:8;~OflaHllmI

B BHp;e 06JIOMI\OB,

llHTepnO;rRI\llH

HCTO'rHIII\OB.

COBpeMeHHbIX

rrpORB:rRIOTCH

3JIe1IelITOB

lIanpaB.TIeHlle

hpeCTbRHCHOA

B

rr:leMR)

JICXOP;HbL\I rrYHKT011

IIpOlleCCOB,
CTaTI&gt;a

(nJIH

nocpep;CTBOM

n03HaeT
Ha

3al,OHbI

yClIJIIIil

[\1;l'yR,lbHoro

31'llorp(\fllłl'-lecl-;Hx

Cp:J,IJHl'HIIIO

II no'rpeÓlIoeTII

Otleph

hO JIeT).

KOJIJIeHTHB

hOłlTeReTe

BaHHRX.

B pa-

TeXHIIIiH.

OlIpe~e:leHHe

HeTopHtleeKolt

oTHorpaqlHR

rrO;J;XO;l;a

3THorpa.p

H HBJIelIMtt

RBJIRe'fCR

na

OOll\ue

3TH 33,IWHbI

H H3 haHllX

eOBpeMeHHoeTb

HOHMlt,

l;apTOrpa&lt;lJJltleChoit

RB:lRCTeH

I&gt; 1-\0HI;peTHLIM

Talwro

OP;HH llapo;J;

CBOMX eocep;elt,
maR

OHa

Il 3THorpa.pH'-leCI'OM

yrrop

II orrpegeJIReT

cpe;&lt;bI

no

II

oGmeel'neHHyIO

n

l;y:rbTypLI.

H J1X J;yJIbTypbI.

PeayJIbTaTOM
IJ '-leM

OÓJ1aCTII

~e:laeT

H HaI\uit.

CTpeMHTCR

HapOIl:On

H3

tiTO
naK

II reorpaqJHtleCl;olt

I1o'lbma,

6e;:J;Ha,

aT:racy.

l{apTorpaJ(lIIIl

aBTOp

He TO.TIbIW llll\eT

HO II llcc:rep;yeT,

IHIflX
HbIX

paap;CJIax

IWHCT3,THpyR,

HOBaR

npOI\eCCOB

3THorpa.pH'-IecIwMy

8.
9.
rpaqHlH,
'nUl,

HCTOpJ{\{CCJ'HX

I10JIbCr;oMy

n

II IIcl,yeCTTla,

tiTO

I1 P IIII-

r;y.lbTypbI.

na1IRTIlllliOIJ
nOTpeoHocTH

HCTopwlecl;yIO

B paUOTax

COBOKyfIHOCTH.

OOTax

u

OI\8HIH1

nOTpeoHoeTH

npHHlI'I-

l{apTllllhI,
r;pae01'

Ba,.'hll

Ila

PIlCOpaeTIl'

;:J;.ln IIahaT(,I'

�630

631

naHUII

yaupon

Ha TRaHlI.

CTno Ił 06pa60THa
60THa

I·wm,

BepTerr,

MeTaJIJIa

~aCI;H,

mlIpaHgOJIII,
HaJIbHbJC

II

RHTapJl;

KOCTIOMbI, rrpUKJla;:J;IIOO IICHyC-

rOHl£apHoro

):IaJIee

11 llapaal..\Onoro

06pJlgonbIe

!Ie'IeHlIe,

IIpaBOBI,le

geJIa,

rrpe,J,MeTbl

paCHpaIlIeHHbIe

HapO;:J;HW:

nOhIl£alI

(Mepbl,

I,al,

II'~XO,:.(HI.I.\HXCR II He ;leJlllH

oxapaKTeplnOBaHbI

HOJIeHI..\IIlI,
:Yfyseu

Ha OTKpUTOM

'I11CJIe Ha

CTpOHTe:ILCTBa

Tal;mo

HaXO,J,Hl.I.\lleCII

Tarrl..\bl,

Myabl-

;:lOnaIlHH,

3IIaKU,

rep6br,

U

B03;J:yxe.

'\leCTax

JlOCBOi-\CTBax

,J,pyrJlx

Y"&lt;J,:JaHbl

H.'11I iKe

:Y!IlI-ll1CTepC'rna

3a'reM

c0061.1.\aeTCH

mo YHa3blBIOTCfl
60raTLIMH

rrOpH)I,Ke

naMflTIlI1KU

n He-

HapogHoro

O:lbIJlTUHCKOM,

aTHOrpa(IIH'leCIUOllł

H lIS APyrJ1X

eBporrettCl-iHX

60JIbIIIHHCTBO

M13eeB

MeCTHbIX

HOJI:IeKI..\HH.IlH,

C.leAye'l'

TC\Hme,

MY3eeB U 3TJlorpaq,H'łeCHHX
HymHo

yCTaHoBHTh

11X CrreI..\H$U1;y

OXOTa,

phI60JIOBCTnO,

HHH H gp.

3aTeM

II Hayl.lHoll:

];al;

OCHODaHHort

łl HeAOCTaTnon
npe)l,Ha3IIa'IellHLIX

'leMHH

HaYH,

ylł;e

COTpy)l,lIHl.IecTBy

I1HCTHTyT

UCTOpllH

yHHBepcuTeThI,

rocy

Ha

rrplłHH~laH
ero

lWTophIe

06'bOKTaMll

C 3apyGeiHIIbBm

n0l10JlHeHHH

CJIOp,yeT
$1ł'łeCKIIX
plIfi,

TaHme

C lleJIblO

BeCTH, TaM,

onpenemlTb

HCCJIOAOBaHUH,
lIeHoTopylO

lU

nm\HOnOrO

1I0gpasAcJle·

rroHynr{y

nOJIb3y,

06'bOh-

6JlarO;J;apH

Hay'IHbIMll

yl.lOeil\AeHHHMU,
IIOJlbCKoll:

B03l1UHaeT,

nO:IbcKol,1

UHCTUTyT

uCRyccTBa,

l'AC li.'\. CUle lIOT, rrpe;:lMeTbIC

B

Borrpoc

rroTpe6HOCTh

HapO,J,Hoil:

Hy:IbTypbl

lBlOIOU\IlXCH

Cnel..\i1a:JbHbIX

rrorromleHHIJ.

r

060py-

(VOl'orpa&lt;jiHl£ecKHX

TPYAHOCl'U

U (1TIl01lIC-

XpallllJIHl1..\

HJl:leReTCfl

..,iipiHllonblx

cnH:311 C aTlDl

CIlCTe~laTI1\łeCI;UC

Hayl.l-

I1,I:(Eo,rrOrl1qECHAH

1

n 06.1aCnI

)1O)],a Ila

apHI'e:J1O

XapaH'I'CpCH

I1IJJIileTCH

afllITC'110

ucrrO:IF,JOBUTI,

HlIH
Hlle

J1bTPl1m('Jlllbl('

H:Ill

Bbl,.lBH;T;cllHfl

ii;e

He06xoiJ;HMO

Il reorpaq)lt'leClme

3a-

pHfl

;iepeBllll",

Ha

pWlecr;O:1I
n~BeJIHhI.IIII

Hayl£llaH

HO HalueMy
B paM-

,J,OC-TalJ.TlHeT

2.

n n&lt;.l:IbC!;'!i1

11.1&lt;tJIf' c ('Py,IIlIDlll

Hal;

li

HepecelWIO-

BeCOl\! (POP)I H I..\lJel'O~L OgHJlonal'OpCrnHl

y~;:rai-\],r,

il.e~IOHc'I'pHpYlOl.I.\lle

TpI[

H 0)1,-

IJ II!WH3B(',""\OIlHHX

IlpOHllI;cUOI.I.\IUm

;!IWIl&lt;\

My:JCe

a.

MY3ee
1i«lwe

(pahl'Opa.

flIJJIHCTCfI 06Y'łe-

~U\Teplfa:ILHUM

o,:.(ena;ICfl,

llel\OM-

CHC'rC"'!y pa3Mel.l.\C-

aCTO'l'H'leCI,Oro
B

I-\pahone

liy;lb'rypbl:

lIm·.~1 ;h!I.1HU\C.

l;y:I bTYP bl HB.1HOTCH BI,IC1'aBli&lt;\: "I'ICTOOiil.l.\CCTBeHHblX II JIpOllilIJU;ICTBCll-

'1'0.1[,1;'.1 rroc:le

'rp'" ;1'1, npll:;IlO;"llf'l'e:IblIhDIH
:.l1'1I'!"':lh

p;\IJHOnCCIlH

HO;U·IO'ICHllhle

HIll;aliHC

pa3BlITIle

;il'pl·lllle.

rro-COnpC)leHHoMy,

CJOrMCTprlll,

8THoL'pa'VH'leCFOM

n:mHC

;J:O(ihIB:Ll I1Jllf\Y,

1''i'Hulllt."·IIIlIBIIl

CO;J;epi!\a-

;\IY3eeB.

H:J,T,aH

XOTfl
MeToga

HOTOpOO HMeeT

upra,HIFlal..\lIlO,

IICjJI!OC ~[CCTO

B

MbllII.:TeHlIIO.

JIpe;:lCl'al!:llIIOlJ~"H

HhlX OTlIOmCJIllil

qJOpMOtl.

npaCI1BbIM,

B ;Jl'HOI'pu(I'11'rcclw"'l

I.

TeppHTO-

HpaCOThl.

;.I,IlH&lt;J."'IHI;oii .111HIIii, '\ T,\I-;me

11('1'opJl'leCliO:-I

'le,IOBCIi

Hepeg

yCTapCJIlI,
Hay'lHOrO

B Myc1UHX. YCTpOOllIlblX

~~on OJIlICIIIlC~1 h !lU lia:J~- :IIi.\Tepll&lt;"I,lbllOit

Tahme

l;aH

l!

yme

JI:Jlfl

1!a3HU'!CHHe)[

nIHIH~l'lH(,[

HO If nplI1lCpbI,

11€'.lblO BblCTanEIl

HCTOpll'l('(',Fn~IY

nOlwactllO

Hll TOJIbHO

;(:TIT ::JpllTe:rH

rrocpe;~CTnO~1
BamHoii

CTpe~lUTCR

y;J;OBO.'1bCTBUC.

He ;:(O,li-KHbl npH:III:'IIHThCH

~lYIlHHaTllBHhIO

Uhlc'rano'!-

ITepBhIM

i\eHOIH\I..\HOHHbIM pa3Me-

:H;crrOHUTon,

TaHylO

IJhIC1'aIJOI\

IIcr;yccTBio\,

ll\UMl-lCH (I)opMa~lll,
a[1O B MY3ee

pa3)leU\Cl-ure

HO'\lHJICr;Ca

pa,l)ll'II(eHHfl,

COBpOMer·mOI'O

cop,epmaIl1-IH

iPR

r:IaBllblX

cerO).(Hfl

HP llC3i-\e rrpeo;:J:o.:Iella.

CTpOllTLCH

H 3CTCI'Il'leCIWC

BTOpOI1: -

061.1.\eCTUeHlIblM

Tal;oe

lIpoel'TllpOBl.I..\lIRH
1I0pOiJ,HOCTII

\ :

eU\c

TpI!

II Hay'lHbIH.

3KCrr03HI..\IHl

IIpIWpl'lTeT

;:J;oaama

nCl.I.\eCTBCIlHoro

~lOrYT

;:J:Ba Tlma

06YCJlOH.:nlB,~eTCfl

)1J[CIlIllO
Iiax

oGoalla'lH:JlIcL

CBOHM 06'beMO~l,

8TIl

;:J:elWpaTIlDIIOCTb

::JHcrrOJnl..\Hlł

me

My;;een

aa

py6emOM.

C:TPYnTYPA

MY3EH

ger{Opal..\HOHHhlIT

opraHH3al..\llH

MeCTHbIX 3THorpa-

OT;J.e:JOIJ, a

nelic

xpaHłWHUJ,lIblti,

U\eHHO'\1 rrpei-\MCTOB.

Aha06MeHa

11

BTHOrPA~l1qECKOrO

Hue

H3

HyJIbTypU

iJ,apCTBeIIlIblIT

8T-\Crr03HUI1H

1D1II0HHpOBa'rb

HOJIJIeKI..\UH

C pa3JII1'IHhIMll

HOJlH'leCTBO

HO.1J.1JOKI..\Uil:
B paMHax

liar;

MaTepnaJIbHOH

My3eHMll,

BbICTaBOI;

DO BHI{-

npOHc'reRalOT

lI, bI

3Hcrr0311111l11 He

HpoMe

I'aKHX

HaHanJlHBaHllfl

:YIETO

B XX

O,J,OOBpOMeHHOM HCCJle;:J:OBaHIIH,

Ha

06peJIa

CYl.I..\eCT-

paMOH.

Hue 061.1.\eCTBa I{ T. n. IIO;J;HUMa,eTCI1 Ta,Kme O'leHb ar;CTpeHHbIH
HJlH me

B BO;:(ł1H1Ie

HX Hayl£HO-I1CC.Tle-

My3eeD,

3THX My3een,

JIeXBaTKa

CeBeplIlI

HMX TUlIa:

Hayl£HbBIH

OT;:J;CJlOB l\yJlbTypbl,

BOrrpO(";! rrjJaHOBoro

MY3eeB

HaK

pa;:(llyc

IICHyCCTBO !lJIH Ils6paHHLle

Hpe)l,HTOB,

'PaHHMll,

paaBIiTUH

coxpaUHOCTH,

rrOC!IeBOeHHbIe

OpraHll'łar[Ilfl

flBJIfleTCH
l'eXHH'leCHOrO

!

YCTi"lHODUTb xapawrep

HapOi'lIIOe

g.

CrrOpa)l,H'lecHOMy

CHopee,

Ta;:leYlII

l

IIOJIblllll

1I0JIbIIIe.

C ;:lpyrHMH

pa3JIH'lHbIX

TOB łl

qacTb

MomHO

HarrpaBJIeHHe

CHy)l,HUX
T.

PU60Tbl

n

B 06JIaCTU

'lOKyMeHTaI..\I{H,

łl3

Mepe

OXBaTl&gt;lD&lt;J.lOl.I..\eHOrrpeAeJIellllhl.lt

06cymAalOTcH

a TalHKO TPYAHocTe:i1

a TaI;-

j

C ;.t:el~eHTpaJIH3aI..\Hell:,

MyaeeBe;:r;eHHfl

OT,J,eJIeHH.lt, onpe;J;eJIHH

geHTeJIbHOCTH,

MaHHe

B CBHall

B BJlal.lllT0.'1bHOlf

Myse.ltHott

Y'lHTLlllaH

me

Myaecn

rrepCOHa:Ja,

06eCrrClJellHII

I;O:I:leKI..\Hfi.

H I-Ie;J;OCTaTHOB, caMblM

aKTyaJIbHol1:.

CaMhBm

B.:I&lt;ICTei1).

HOOPAHHal..\lUl

yl£pem):leHłlHMU.

MyJeeB,

pacrrO!IaralOl.I.\He

rrpoHcxogHI.I..\HMll

r.,

rrepeXOi-\IlT

3THorpa$Ul.Iecl-wro

1l0Tpe6HocTb

AOBaTeJIbClwti

(B 1958

CTpaH,

B 110Jlbllle

aAMllHUC'I'pąTłIBHbIX

l1oTpe6HocTll

pacrro:IOił;elIHu

BOeBO,.lCTBa,

~IJIfl

ClICTOMa,THEy

~THOl'pa$lI-

:JiJ;eCh COXpąHHllWHeCII
1''lalIbCIW'''l,

06 a;:J:MIIHllcTpaTHBHoM

B Ol£epe;:(lIO"'l

rrO:JbCliIIX

)J.OC1'aTO'lHOrO

:IHTTcpaypbI.

rrOMel.l..\eHIl.l'l, nce

yCJIOIJHylO
nOl'pe6JIoCTcl'l

y'lpeiK;:J;HeUIT.

rrOpOHeCeRHbIC

Kpal,oBCK'Hl.

IIpUHflTb

B 60jJbWHllCTIJe

3,J,aHHlI,

:Ia60paTopn.l'l

naMHTHlll;Qn

"yJIbTypbl

HYiimo

OT:IaraTCJIbCTBa

HeiJ.OCl'aThO~1

COOTneTcTnylOl.I.\llX

KaTOBI1I..\KOM.

Toro,

mry'łHM

TeCTa,

B H&lt;J,CTOHl.I.\eMpa60Te

B negeHlIll

,I:(:I11 aToro

lIeTeprrHl.I..\ux

lIS

JlJOI

J;O:J:lehąl1ii.,

60JlbIIIOM

ByeT

Cpe)"l

MCTKU).

H IICKYCCTlJa

3.

r;aTaJlOrH.

06pa-

Tal-me,

Hil:l..\a, 1I3,J,e:HlfI

MO;:J:eJIU, H:IIOCTpllpy101.l..\11e

IIHCTpy~eIlTu,

l\po~e

n)

Ił HapO,J,Hue

n 06JIaCTI1

xygOrKeCTBemlO

urpyIIIKl1,

phI6al..\l;Jle

"~CKlIe

O)l,em,J,a

CLIpbJl

lIepl':\O;lIrT

li

O;jJla,hO~I:reHIlH
CJI:Iaml

H].lc'raIJIiC

H HCTO-

1! npII3nO;(-

lIilpO:lIlt.".\·O

lIC·

I'

�632
RYCCTBa,

O;:(HoH Mól OCHOBHbIX OC06CHHOCTeH

C nOTpeOHOCTflMM
Anana30H
n:IaHa.
Holi

OH

TBOp'leCHoi1:
MY3eJi:HOM

oy;:(eT

11 n03BOJIlIT

l\ycTapeI1::

~

II C;:(CJlalUlafl

Hapop;UhIX

'leCHHX

pe'lh

ClJIeMeHTOn

B rrpOCTpaHC1'BO,
npOOJIel\lotł

ITpeACTG\BJIeHHhIC
nJIaCTII'leCKOrO
B

CJTlIorpalfJl1lIeCKOM

'ITO IIeJIbIO
MaHllH

ooru;efi

3pH1'CJIH

l\IY3~e
.pOpMhI

OT JIHIIa

R COOTBeTcTBylOIL\eMy
'rOKOB

Ha

OT;r;aHbI

Tpencti

3aTeM

TKaHeti,

CTG\Tbe

HHHHOil,

;J,,\leT3.

npe;r;MeTHotł
:&gt;Kcn03l!IIHIO.
:}TłlX

HyJIbTyphI.
HapO~lIh!X

onhlTbI

nOCT'IOMon.

peIIIeIHIll

HapO;.\HhIX

YKa3aHłleM,

OTBJIeQCHMC BHH·

rrpHKOBaTb
My3efl

norrpoca
ROC'I'IOMOB

OhlJIH

flBJIHe1'Cfl

ero

1'. C. H nOC1'IOMaM,

rrpoO.rreMi,1

HOJIOHHbI, rromUl,

BHHMaHne

rOJIOca

KOH.pepeHIIIUI

aHa6blJIH

a Talline

3Kcrr03HIIHl1

peIIIe1'lm,

HOHCTpyKI.\IUI

HapOp;IIOn

HHIIII1)~ BUCTaBnl!

Bl!TpMHK

nOCToflHHOi'I

KOCTIO)IOB II .l!X pl11'M B pacno.rrOa\eHl!H.

nO,:J;'lepliI1BaeTClT,

Bpe~[eHlloti,

,'1aKOHIl'IHLIl"

'lTOOhI
noro

oxapanTepM30BaHbI

IlIIBeHTapH,

Ha

C TeM,

H xopcorpałpOM.

BRJIIO'IeHMfl

rrpO;r;I1KTOBalIhI

AlIpeKI.\MeJi

(IWI'OJIfl,

IlMeIOru;ero

ClI 011 BC,'.Ih B aaBIlCHMOC'fU
BHI1MaHUe

nporropqHH

MaHeKeHOB

MY,

3Kcn03HL\łll-!

BBe;u;eHl1e .HaTypaJI.lfCTłI·

MalIeHelIOB

ClRCn03HL\I1H,

Kepa~IIIKH,

BhICTfl,BnC HapO):lHblX
B

MaHeKeH;)·.

B 3;r;aHMe

npooe.
pe3bOhI

MY3eHHoro

l\palwne

npe;J,MeTy

B paOO1'e

I~IłrypaJlbHoti
BbIIIII1BKII,

B

rOJIOBI&gt;I y

1IfUCJIOOOHru;llKOB

anCpL\enL\HH

npep;Me1'aMl!

y

,rJ;epeneHCKllX

B COBpeMeHHyIO

O'lepe;J,HbIe

rOJIOBhI

copraHH30naHHofi

B

a TamKe

3HCrr03l1L\Hll

B BI1P;C .pOTorpaqllIli
nOCC03;:J;aHI1H

llG\ Tpyp,O·

BbICTaBOI,

KOCTIOMepOM

onpc&gt;(eJIeHHoJi:

HBJIfleTCH

COOOM pa3JIJI'lHble

H nJIOTHHKOM,

OClIaaIlllIO

3aHMMae~lOe

Mem

rrop;pa:łp,eJleHHOro

BaJIflJIbDJ;I1KOB,

C HaT'ypbI)

ITJIaH

B ;J;HCJlOliaL\I1I!

cRyJIhn1'OpOM,

00

Xpallll:Il1ru;aM,

He:HWHOMHOCTH

apXHTeInopOM

(BhIXBa'IeHHhIX

CBOli
rrYOJlI1KH

paOOTHHnaM.

BMOHTHpOBalIllafl

OCBeru;ellHH,

;:(.11!1'eJIh.

rrpocTpaHCTBa

TaKHX

TMrra,

II

a rryTe)[

HCnO.:Ih80BaHHIO

nepCOHaJIa,
rre'lHHIWB,

3peHIITO

!-OI;01' ;Il1llib

Balł\Hotł

C'leT

B yCTpalIBaIHlH

C;r;eJIalIIlafl
K

CBFFIb

peaJlMaonaTb

lfJYHI\L\l1IO

Hay'lHhIM

npepeKperu;IIBaIOTCfl

ROHccpBaTopOM,

3JIeMeHTOB

KOHe'lHO,

3a

My3eJiHoro

BbICT'aBOK II npOOJIeMhl

TeCnafl

L\UpKYJIl1pOBaHHe

TOJIhl{Q

.

rOlI'lapOB,

ArreJIJIlIpOBaHIIe
npaBp;h!

He

CKaHceHOBCHoro

TaHL\eB,

MY3eIO

ooru;ecTBeHHyIO

BbICTaBOK

rrJIOTHllKOB,

OT npOCTpanCTBeHHoro

paL\l10HaJIbHOMY

11 y'laCTIIe

CJncn03HL\l1fl

aaBMCI1T

I1MrrpOBI133L\HI1,

nOaBOJIlIT

IBmpOBH3aL\HIl

C'I'HJIb paOOThI

lTlllUleTCfl

paL\110HaJIbHOe

rrpu;:(aCT

pe&lt;lJll13aL\Hl!

1,0JIJICHTHBhl,

11 T. n.

n.:IaH

OhITh ;:(ocTymlhl

1130eiKaTh

npOOJIeMbl:
Bue

a;J;amm,

H 1', H.

ITpu

;:hoT

cnOCOOCTBOBaTb

npe~MeTOB

He nyTeM

OOeCHe'lHTb

p;OJlrImhI

TaKa\e

BbIC'faBOI,

CÓ3;J,all

paOOTbI.

I\OTOpOtt

a\H8HIL

CTpYlnypb[

OhlTb

3a~a'Il1,

IWTophIe

aelI

Tal\Ott
MOineT

ocnOBHhle
D

nOBCei\HeBHOH

IlOJfll1'hIC

He

H3--\nHcef!
;:(,'111 ncex,

CYIL\eC'I'Bye1'

YIll!Bepca.rIhHoe

O'f npe;~~IeTa

nepe;J,BHlHHoti,

I1pOOJlCMy

'ITO

11 xapaKTepa
OOpa3I.\OBofi).

II

nO&gt;(lllIceJi:.

C'I'a11p;apTII30Bfl,IlHorO

npl'lMeHeHlIe.
ca)lOfi

l1aMeIIHe1'·

BhICTaBHI1 (nOCTCI'

11 HaKOlIelI,

06palIIaeTC-H

Pel\OMeH;r;YIOTCR

II 1'CClIO CBiI3aHHhIO

IlO;J,HHCIl

C CO;r;eplliG\IlHe)[

JfpC'

t

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6056" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6036">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/a97ebd412739ea42f66a614de0b8a3ab.pdf</src>
        <authentication>d7cb17996199f74eff4b61d3758dab67</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72232">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:176</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72233">
                <text>1960</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72234">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:151</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72235">
                <text>Spis treści / LUD 1958/59 t.45</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72236">
                <text>LUD 1958-59 t.45, s.2-12</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72237">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72238">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72239">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72240">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72241">
                <text>()RGAN POLSKIEGO TOWARZYSTWA
LUDOZNA WCZEGO
ORCANE

DE LA SOCIETE

POLO~AlSI;:

w

Z·AŁOŻONY
OGÓL~EGO

HaKU

ZEIOHU
ZA ROK

D'ETH~OLOCIE

1895
TOY!

XLV

1958/59

.'

PL

WROCIJAW

(I

POLSKIE

TOWARZYSTWO
W R O C ł. A W

LUDOZNAWCZE
I9bO

�KOMlTET REDAKCYJNY
K. ZA WISTOWICZ-ADAMSKA,
POJNAROWA,

J.

J. GAJEK,

MATUSZEWSKI,

PRUFFEROW

A,

A. KUTRZEBA-

M. ZNAMIEROWSKA-

R. REINFUSS,

T. SEWERYN,

SPIS RZECZY

T. SZCZURKIEWICZ

L Rozprawy

REDAKTOR

jOZEF

GAjF~K
.f

C z e k a n o w s k i, Struktura
etniczna Afryki a nawarstwienia
naj młodsze .
Stefan Ł y s i k, Pigmeje afrykańscy i zagadnienie ich języka .
WaCław Kor a b i e w i c z, Makonde - wielcy rzeźbiarze .
Edward
B u l a n d a, Czy kryzys etnologicznej
szkoły wiedeńskiej'!
.otMaria T r a w i ń s k a-K w a Ś n i e w s k a, Studia
nad zagadnieniem
zbiorowej trójpolówki
we wsi Hruskie
(pow. Augustów) w XI:&lt;
i XX wieku .
.•Bolesław
G a r y g a, Literatura
rolnicza XVIII i XIX wieku jako
źródło badania historii narzędzi uprawy roli
.
Krzysztof K w a Ś n i e w s k i, Uprawa bru w Małopolsce w XX wieku
Tadeusz S e w e r y n, Łowieckie sposoby wabienia
.
Maria F r y c z o w a, Zwierzęta w chacie. Analiza polskiej bajki zwierzęcej
.
Witold K li n g e r, Jeszcze o rusałkach i pokrewnych postaciach demonicznych i ich zależności od tradycji grecko-rzymskiej
.

Str.

Jan

II.

POLSKIE

TOWARZYSTWO
Redakcja,

LUDOZNAWCZE-WROCŁAW
Wrocław, Nankcra4

1960
_

Nakład 1819 egz. Obj. arkuszy wyd. 43,25 arkuszy druk. 4[,75 + 3 wkl, Oddano do składania L VIII. 1959. Podpisano
do druku 4. IV.1960. Druk ukończono
w kwietniu 1960.
Papier
ilustr.
ki III. 80 g, 6lx86. Zam. 535170. L-l.
Cena zł 88,DRUKARNIA

UNIWERSYTETU

IM. A. MICKIEWICZA

-

POZNAN.

FREDRY

1"

13
35
70
91

125
158
203
223
263
307

Sp r aw ozd a n i a i r e cen zj e

SIBIRSKIJ ETNOGRAFICZESKIJ
SBORNIK II (Trudy Instituta Etnografii Akademii Nauk ZSRR im. N. N. Mikłucho-Makłaja
t. XXXV
Moskwa-Leningrad
1957 (Włodzimierz
Zajączkowski)
. 315
SOWIETSKAJA ETNOGRAFIJA A. N. ZSRR, Moskwa 1956 z. 3
(Anastazja
Kojdecka)
.
. 320
Jan R e y c h m a n, Z węgierskich wydawnictw
etnograficznych
. 334
Sz. Judit
M o r V a y, Asszonyok
a nagycsaladban,
Budapest
1956
(Maria
Trawińska-Kwaśniewska)
. 340
S. Georgieva S t o j k o v a, Ogniszczeto v b'lgarskija
byt, Sofia 195G
(Maria
Trawińska-Kwaśniewska)
. 342
Florea Bobu F lor e s c u, Opincile la romini, Bucuresti 1957, Studii
de arta populara si etnografie t. I (KrzysztOf Wolski) .
. 347
ANTHROPOS, Fryburg 1955-1956, t. 50, 51. (Tadeusz Wróblewskt).
. 348
BULLETIN INTERNATIONAL DES SCIENCES SOCIALES t. IX (1957)
nr 3, UNESCO (Krzysztof Kwaśniewski)
. 368

.~,

�7
Str-.

6
Str.
DAS INTERVIEW. Formen. Technik. Auswertung.
Praktische
Sozialforschung.
Herausgegeben
von Rene Konig unter Iv!itarbel~ '1011
Dietrich Riischenmeyer und Erwin K. Scheuch. Kain 1957 .
. 370
BEOBACHTUNG UND EXPERIMENT
IN DER SOZIALFORSCHUNG.
Praktische Sozialforschung
II. Herausgegeben
von Rene Konig unter
Mitarbeit
von Peter R. Heinz und Erwin K. Scheuch, Kain 1!J:1G.
(LEi Maria Szwengrub)
Julius E. L i p s, U źródeł cywilizacji. Wiedza Powszechna, Warszav,'&lt;).
1957 (Krzysztof
Kwaśniewski)
. 373
Jan C z e k a n o w s k i, Wstęp do historii Słowian. Perspektywy
antropologiczne, etnograficzne
i językowe. Wyd. II na nowo opracowane.
Instytut Zachodni, Poznań 1957 (Valentin
Kiparsky)
377
Hill~ka V i l p p u l a, Das Dreschen
in Finnland,
K'msatit!teellinen
Arkisto X, Helsinki 1955 (Zofia Staszczakówna)
.
. 382
J. P. D e k o w s k i, Wnętrze chaty' jasieńskiej. Prace i Materiały Mu··
zeum Arch. i Etn. Seria etno nr 2, Łódź 1958. (Zofia Staszczakówna)
384
Władysław
K w a ś n i e w i c z, Nowe publikacje
z dziedziny
budownictwa
wiejskiego
386
Stefan
N o w a k o w s k i, Adaptacja
ludności
na Sląsku
Opolskim.
Instytut Zachodni, POZnal) 1957 (Liii Maria Szwengrub)
.
397
Władysław
Z i e m a c k i, Materiały
do historii odzieźy z lat 1818-1863. Archiwum Etnograficzne
nr 10, Wrocław 1956. (Irena TUTllQ7:) 399
Stanisław
C z e l' n i k, Polska epika ludowa, Biblioteka Narodowa. Seria
I, Wrocław 1958 (Aleksander
Zyga) .
. 402
Jan S. l' Y c z e k, Chłopskim piórem. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza.
Warszawa 1957 !Aiskwnder
Zyg1) .
.406
Stanisław
C z e l' n i k, Humor i satyra ludu polskiego. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza. Warszawa 1956 (Aleksander
Zyga) .
. 407
III.

o n ik a

Kazimierz
N i t s c h jako dialektolog,
badacz
znawca
dowej (Stanisław
Bąk)
.
Ludwik Chomii;ski (Euzebiusz Łopaciński)
.
Krzysztof K w a ś n i € W s k i, Z działalności etnograficznych
naukowych
zagranicą

Kaznowska-J(~recka)

(Adam

Glapa,

Sprawozdanie
(piotr

kultury

lu-

towanystw

. 427
·458
. 460

Jadwiga

517

Kucharsk(~,

z działalności

Orzechowsk

(Janusz
(Jadwiga
(Sebastian

lu belskiego

PTL

(Stanisław
(Tadeusz

PTL .
. 547

PTL w Mszanie Dolnej
549

.

Klonowski)

Oddziału

olsztyńskiego

PTL .
553

.

Oddziału

opolskiego

PTL .
556

.

z działalności
Wróblewski)

Sprawodanie

łódzkiego

Oddziału

z działalności
Bronicz)

Sprawozdanie

Oddzialu

.

z działalności

(A. Franciszek

Sprawozdanie

Oddziału

poznańskiego

PTL
558

.

z działalności

Oddziału

toruńskiego

PTL .

Antonowiczowa)

Sprawozdanie
(Wanda

Oddziału

545

z działalności
Fliza.k)

560

z działalności
Lubowiecki)

Oddziału wałbrzyskiego

PTL .
564

.

z działalności
Jostowa)

531

544

Kucharska)

Sprawozdanie

;;19

PTL .

i)

z działalności

Sprawozdanie

(Kalina

Kużmicz)

Optolowicz)

Sprawozdanie

.1

Boles!aw

Oddziału limanowskiego

Sprawozd anie z działalności

(Lesław

fiprawozdanie
z działalności
działu etnograficznego
Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego
w Łodzi (Maria Misińska)
.
. 411
Ekspozycja zabytków sztuki ludowej Powiśla w Muzeum w Kwidzynit!
(Hel'beri
Wilczewski)
.
. 418
Krystyna
C z e r n i e w s k a, Z pobytu w Museum fUr Voelkerkunde
w Lipsku
. 421
l'

(Barbara

Protokół z XXXII Walnego Zgromadzenia PTL w Szczecinie
w dniach 6-8 września 1957 r. (Adam Glapa) .
Protokół z XXXlII Walnego Zgromadzenia PTL w Cieszynie.

Sprawozdanie

Iv! u z e a

IV. K

/.

Dymitr
Kra n d ż a J o w. Z dyskusji
"karpackiej",
przeprowadzon(;'j
podczas XXXI Walnego Zgromadzenia
P.T.L. we wrześniu
1956 1'.
W Zakopanem
472
Sprawozdanie
z udziału w V Kongresie Nauk antropologicznych
i et~;o'
logicznych w Filadelfii w dniach 1-9 VIII 1956 1'. (Roman Stora)
485
Uwagi o zeszycie próbnym Polskiego Atlasu Etnograficznegu
(Zofia
Staszczakówna)
494
Pole'nika

Oddziału

zakopiańskiego

PTL
566

.

Róźne
Streszczenia w jęz ang. i ros. - Eugeniu.5z Jeleniewski
Indeksy XLII, XLIII. XLIV i XLV t. LUDU (wyk. O. G.)
Spis ilustracji
.
Spis treści Vi jęz. ang. i w jęz. ros.

571
613
660
663

�-~

-~-~----.

�PROF. KAZIMIERZ MOSZYŃSKI
profesor i kier·Qwnik katedry Etnografii Słowian Uniwersytetu
Jagiellońskiego w Krakowie,
profesor Uniwersytetu Stefana Batorego w Wiln:e,
prezes Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w latach 19 !7-1953,
członek rzeczywisty Polskiej Akademii Umiejętności,
członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk, i przewodniczący
Rady Naukowej Instytutu Historii Kultury Materialnej P. A. N.,
członek honorowy Węgi·erskiego Towarzystwa Etnograficznego,
członek korespondent Słowackiej Akademii Nauk,
członek korespondent Ukraińskiego Towarzystwa Naukowego im.
Taras'a Szewczenki we Lwowie,
członek korespondent Ugrofińskiego Towarzystwa Naukowego
w Helsinkach,
kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Polonia Restituta i Krzyża Walecznych. odznaczony Medalem U. S. B. w Wilnie i Medalem Dziesięciolecia,
najwybitiniejszy współczesny etnograf Polski i Słowiańszczyzny,
twórca kierunku ewolucyjno-krytycznego w etnografii,
autor "Kultury Ludowej Słowian", "Atlasu Kultury Ludowej
w Polsce" i wielu innych prac,
współzałożyciel i redaktor "Ludu Słowiańskiego",
Urod-z·ony w 'Warszawie 5 marca 1887 r.
zmarł w Krakowie 29 marca 1959 r.
f

,t
"

�R

z

o

p

R

A

w

y

PROF. DR RYSZARD GANSINIEC
profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie,
b. profesor i organizator studium filologii klasycznej na Uniwersytecie Warszawskim,
b. profesor Uniwersytetu w Poznaniu,
b. profeSiOr Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie,
b. profesor Uniwersytetu Wrocławskiego,
członek Polskiej Akademii Umiejętności,
członek Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego,
członek Polskiego Towarzystwa Filologicznego,
członek Polskiego Towarzystwa Archeologicznego,
członek Towarzystwa· Naukowego we Lwowie
członek Towarzystwa Naukowego we Wrocławiu,
redaktor Wydawnictw Polskiego Towarzystwa
Filologicznego
"Eos", "Eos Supplementa" Kwartalnik Klasyczny,
założyciel i redaktor "Filomaty" Przeglądu Humanistycznego,
"Palestry" oraz wyd awn idw: Biblioteczka Filomaty, Hermaion,
Teksty FHoma.ty, Zbiór pisarzy klasycznych, Scriptores Latini
et Graeci, Przekłady pisarzy greckich i łacińskich, Parnasos,
Zbiór pisarzy polsko-łacińskich.
Urodzony w Si-emianowicach Śląskich 6 marca 1888 r.
zmarł w Krakowie 8 marca 1958 r.

JAN CZEKANOWSKI

STRUKTURA ETNICZNA AFRYKI
A NAWARSTWIENIA NA.JMŁODSZE
Wytyczne
i założenia. Podstawy
nawiązań
chronologicznych. Hipotetyczne warstwy archaiczne. ·Nawarstwienia
późniejsze. Eksploatacja
kolonialna
i jej konsekwencje.
WYTYCZNE

I ZAŁOZENIA

Zadania badań ludoznawczych w Afryce ześrodkowują się na
wYJasmeniu stosunków
zachodzących między wyróżnianymi
grupami etnicznymi, zarówno obecnie, jak i w przeszłości. Podstawy ich wyróżni-enia nie staiIlowi pr,zy tym wyłąeZTlie język, l-ea
wszelakiego rodzaju przejawy i konsekwencje ściślejszego współżycia grup ludzkich.
Język, umożhwiający dokładne porozumiewanie się, jest niewątpliwie najłatwiej dającym się stwierdzić przejawem odr~b~
ności; jednakż,e w Afryce środkowej zawodzi on najzupełme.l
tam, gdzie uprawiają-cym rolę Murzynom przeciwstawiają
si(~
Pigmeje lUib olbrzymi pasterscy Bahima ,i Batutsi. Nie tyl~(J
Pigmeje, żyjący z myślistwa i zbieractw.a, nie posiadalją własnych języków, lecz mówią wyłącznie narzeczami swoich murzyńskich sąsiadów, bądź teraźni-ejszych, bądź też dawniejszych.
Również i pasterscy Bahima i Batutsi, tworzący bardzo ekskluzywną, arystokratyczną
warstwę panującą, mówią wyłączniC'
językami swoich rolniczych poddanych. W tego rodzaju prz~~
padkach podstawę wyróżnienia grup ludzkich muszą stanowIC
szerzej ujęt-e kryteria kulturowe a zNłaszcza antropologiczne,
gdyż pod tym względem mamy tu możność stwierdzenia najjaskrawszych kontrastów jaki-e w ogóle można obserwować nn
obszarze całej ekumeny. Kryterium lingwistyczne zawodzi tu

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6059" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6039">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/0335604c1ebb33288e75b58c912e4f10.pdf</src>
        <authentication>d82e4961e738df2409f9259fcd6580bf</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72263">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3093</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72264">
                <text>2001</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72265">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2897</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72266">
                <text>Autorzy numeru / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72267">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4, s.554-559</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72268">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72269">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72270">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72271">
                <text>AUTORZY NUMERU

Autorzy numeru

(ostra satyra na M . Tatcher; napisana z T o n y m Howardem,
Theatre Royal, Stratford East, 1980); The Genius (Royal Court
Theater [dalej R C T ] , 1983); Bloody Poetry (Heymarket Theatre,
Leicester, 1984); Prat'da; A Fleet Streat Comedy (napisane z Davidem Hare, National Theatre, Londyn 1985); Greenland (RCT,
Londyn 1988); H . I . D . (Hess is Dead), (Almeida Theatre, L o n ­
dyn 1989); W a n Nights (wraz z Tariqiem A l i m , R C T , Londyn

W a r r e n D . A n d e r s o n - profesor State University o f Massachu­

1989); Moscow Gold (wraz z Tariqiem A l i m , Barbican Theatre,

setts, Amherst- Studiował literaturę klasyczną na Uniwersyte­

Londyn 1989); Berlin Bertie (RCT, Londyn 1992). Polskie tłu­

cie w Haverford (dyplom w 1942 r.) i w Oksfordzie (dyplom

maczenie Gra w Churchilla,

tłum. J. Anders, „Dialog" I V , 1981.

H o n o u r School o f Literae Humaniores w 1949 r . ) . W 1947 r.
G i o v a n n i C e r r i - ur. w 1940 r. w Rzymie, profesor zwyczajny lite­

zdobył tytuł d o k t o r a na Uniwersytecie Harvarda, gdzie też
w 1954 r. obronił pracę habilitacyjną. Wykłada! m . i n . grekę

ratury greckiej na Wydziale Literatury i Filozofii Instituto U n i ­

i łacinę w College of Wooster (1950-67) i na Uniwersytecie

versitario Orientale w Neapolu. D o tematów, na których k o n ­

Stanowym M i c h i g a n w A n n A r b o r . W latach 1967-1970 byl

centrował się w dotychczasowej pracy badawczej należą: zwią­

profesorem komparatysryki literackiej na Uniwersytecie Stano­

zek między oralnością a pismem w kompozycji i rozprzestrzenia­

w y m Iowa. O d r. 1970 związany z Uniwersytetem Stanowym

niu tekstów poetyckich w epoce archaicznej i klasycznej; epos

Massachusetts w Amherst (od 1980 r. jest profesorem emery­

homerycki; słownictwo polityczne w liryce i tragedii; teorie an­

t o w a n y m ) . Prowadził wykłady, m . i n . na uniwersytetach w Rzy­

tyczne na temat natury i celów opowiadania historycznego

mie, Londynie, Oksfordzie, Palermo i A t e n a c h . Główne zain­

i biograficznego; mechanizmy narracyjno-ekspresywne, za po­

teresowania to literatura i muzyka starożytnej Grecji, literatu­

mocą których m i t jest ustawicznie aktualizowany jako paradyg­

ra wiktoriańska (zwłaszcza twórczość M . A r n o l d a i G . Manleya

mat sytuacji indywidualnych i społecznych; rytuały, ideologia

Hopkinsa) oraz kompararvstyka literacka. Byl założycielem

i kultura dionizyjska; technika dramaturgiczna tragedii attyc-

i w latach 1978-1981 dyrektorem Translation Center przy U n i ­

kiej V w . p.n.e.; myśl platońska ze szczególnym uzwględnie-

wersytecie Massachusetts o r a : założycielem i wspóldyrektorem

niem teorii k o m u n i k a c j i i poetyki; filozofia i poezja Ksenofane-

(1980-1981) Five-College Seminar o n Literary Translation.

sa z K o l o f o n u i Parmenidesa z Elei.

Najważniejsze publikacje: Aeschylus, Prometheus Bound, trans­
lated w i t h an i n t r o d u c t i o n and notes
and the Classical Tradition

Inicjator, koordynator i redaktor prac zbiorowych, organi­

1963' Matthew Arnold

1971; Ethos and Education

zator międzynarodowych konferencji naukowych. W wydaw­

in Greek

Music Cambridge 1966; Music and Musicians m Ancient

nictwie A r g o (Lecce) kieruje serią„II vello d o r o " , w której p u ­

Gre­

blikowane są teksty greckie i łacińskie oraz studia o świecie an¬

A u t o r 72 haseł o antycznej muzyce greckiej w The

tycznym. Członek K o m i t e t u Naukowego periodyku „Ouademi

New Grove Dictionary of Music and Musicians oraz licznych ar­

U r b i n a t i d i C u l t u r a Classica" (od 1995 r ) . Członek K o m i t e t u

ece

1995

tykułów i recenzji publikowanych w prasie specjalistycznej.

Wydawniczego periodyku ..Mediterráneo A n t i c o :

Economie

Societa C u l t u r e " . Ostatnio zosta! mianowany redaktorem na­
czelnym periodyku „Annali dell'Instituto Univetsitario O r i e n ­

K r y s t y n a B a r t o l - filolog klasyczny, hellenista, profesor U n i w e r ­
sytetu i m . A d a m a Mickiewicza w Poznaniu; interesuje się po­

tale" (Sezione

ezją grecką różnych okresów, zwłaszcza jej aspektami wyko¬

dakcyjnym pracował o d m o m e n t u jego założenia (1979).

Studies in Ancient
tyczno-

di Escfiilo. Saggio di semántica,

Iambus.

Literary Sources (1993), książki: Studia teore­

i historyczno-literackie

nad dialogiem

w którego Komitecie Re­

Najważniejsze publikacje: I I Ünguaggio politico nel Prometeo

nawczymi; autorka licznych prac teoretycznych i interpretacyj­
n y c h z tej dziedziny, m . i n . monografii Greek Elegy and

filologico-letteraria),

tragedia greca. Studi sull'Antigone

Roma 1975; Legisíarione orale e
di Sofocle e sulk Supplia di Eu­

ripide, N a p o l i 1979; Storia e biografia nel pensiero antico, Roma¬

pseudo-Plutarcha

„O muzyce" (1995) oraz pierwszego catościowego przekładu na

-Bari 1983 (wspólnie z B. G e n t i l i m ) ; Platone sociólogo delia ca-

język polski dialogu pseudo-Plutarcha O muzyce (1992). Jej au­

municazione, M i l a n o 1991, wydanie rozszerzone i uaktualnione:

torstwa jest też t o m I (Jakub i elegia) dwutomowej publikacji L i ­

Lecce 1996; Parmenule di Elea, Poema sulla natura, Introduzío-

ryka grecka. Wybór tekstów i komentarz pod red. lerzego Danie-

ne, testo, traduzione e note di G . Cerri, M i l a n o 1999. Jest takze
autorem literackiego przekładu i wstępu do Iliady. Omem, Ilia­

lewicza (t. I I Melika w opr. J. D . ) .

de, M i l a n o 1986. Przekład ten został wyróżniony pierwszą na­

Obecnie pracuje nad k o m e n t o w a n y m przekładem wybra­
nych pism Filodemosa oraz Mędrców przy uczcie

grodą X X V I edycji konkursu „Citta d i Monselice".

Atenajosa.

Uczestniczy jako współautor w przygotowaniu akademickiego
A r k a d i u s z C h o l e w a - mieszkaniec Gardzienic. Studiował ogrod­

podręcznika historii literatury greckiej.

n i c t w o . Pracuje w O P T „Gardzienice". Zajmuje się regionali­
zmem i fotografią.

Zbigniew B e n e d y k t o w i c z - antropolog kultury, redaktor naczel­
ny miesięcznika „Konteksty. Polska Sztuka Ludowa". Członek
redakcji „Kwartalnika Filmowego". Kierownik Pracowni A n ­

Dariusz Czaja -

etnolog, studia UJ. Napisał pracę doktorską

tropologii K u l t u r y , F i l m u i Sztuki Audiowizualnej w Instytucie

o symbolu w filmie. Pracuje w Instytucie Etnologii UJ i w re­

Sztuki Polskiej A k a d e m i i N a u k . A u t o r prac z zakresu wyobraź­

dakcji „Kontekstów". Redaktor książki Mitologie

n i symbolicznej i antropologii wspótczesnej. Współautor książ­

(1994) i Metamorfozy ciała (1999).

popularne

k i [z Danutą Benedyktowicz] Dom w tradycji ludowej (1993).
A u t o r pracy Portrety obcych (2000).

J e r r y D a n i e l e w i c z - profesor zwyczajny, wiceprzewodniczący K o ­
m i t e t u N a u k o Kulturze Antycznej P A N . jest kierownikiem

H o w a r d B r e n t o n - czołowy dramaturg angielski, poeta, pisarz; dy­

Zakładu Hellenistyki w Instytucie Filologii Klasycznej U n i w e r ­

rektor Royal Shakespeare Company. Napisał wiele ważnych

sytetu i m . A d a m a Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuje się głów­

(The Roundhouse, L o n ­

nie poezją antyczną, zwłaszcza gtecką. Tej ostatniej dotyczy

dyn, 1977); Sore Throats (The Warehouse, London 1979); The

szereg jego studiów teoretycznych, historyczno-literackich i i n ­

i głośnych sztuk, m . i n . Epsom Downs

(sztuka wywołała obyczajowy skandal i ataki

terpretacyjnych, a takze kilka książek, m. i n . : Liryka starożytnej

cenzury; National Theatre, London 1980); A Short Sharp Shock!

Grecji (najnowsze, uaktualnione wydanie Warszawa-Poznań

Romans in Bntains

554

�AUTORZY NUMERI'
1 9 % ) , Miary wierszowe greckiej liryki. Problemy opisu i interpre­
tacji, Poznań 1994 (wersja angielska: Problems of Notation
interpretation.

B o c h u m 1996), Liryka grecka, t. I I : Melika,

and
War-

Ireneusz G u s z p i t - teatrolog, pracownik naukowy w Zakładzie
T e o r i i K u l t u r y i Sztuk W i d o w i s k o w y c h IFP Uniwersytetu
Wrocławskiego oraz na Wydziale A k t o r s k i m

wrocławskiej

szawa-Poznań 1999 (edycja tekstu z komentarzem naukowym;

P W S T . Szczególne obszary zainteresowań: herezje teatralne

t. I w opracowaniu prof. Krystyny Bartol). Jest współautorem

X X wieku (Osterwa, G r o t o w s k i , Gardzienice), zwolennik an­

przygotowywanego do d r u k u podręcznika akademickiego Lite­

tropologicznej refleksji nad teatrem.

ratura Grecji starożytne)

pod red. prof. Henryka Podbielskiego.

Wespół z Krystyna Bartol pracuje obecnie nad k o m e n t o w a n y m
przekładem dzieła Atenajosa Mędrcy przy uczcie.

A l i s o n H o d g e - jest wykładowcą d t a m a t u w Royol Holloway Col­
lege Uniwersytetu Londyńskiego. Była założycielką i współdyrektorem artystycznym T e a t r u A l i b i , a następnie asystentką re­

Jacek Dobrowolski

- poeta,

tłumacz. A u t o r esejów poświęco­

nych teatrowi współczesnemu publikowanych przez miesięcz­
nik

„Teatr":

Tańczący

zbawiciel Jerzego Grotowskiego (nr

żysera przy Włodzimierzu

Staniewskim w G a r d z i e n i c k i m

Ośrodku Praktyk Teatralnych. Kierowała wieloma projektami
teatralnymi, np. przygotowała Misery Stephena Kinga w Te­
atrze C r i t e r i o n w Londynie, prowadziła półroczny trening ak­

12/1998 i 1/1999) oraz Złoty osioł, czyli misteria (nr 6/1999).

torski we współpracy z Londyńskim Instytutem Sztuki Współ­
V i l i a m D o c o l o m a n s k y - ur. 1975, reżyser teatralny (Słowacja).

czesnej (Institute o/Contemporary A n s ) .

W latach 1991-94 założył i prowadził własną grupę teatralną
(Bodea Theater, Liptowski Mikulasz); realizuje projekt Allen

A l e k s a n d e r J a c k o w s k i - antropolog kultury (studia: socjologia

and Naomi, oparty na wierszach A . Ginsburga. W latach 1994¬

UW),

99 studiuje reżyserię teatralną (Brno). W 1999 roku przygoto­

nej, zwłaszcza ludowej. Krytyk sztuki. Organizator kilkudziesię­

autor wielu tekstów o współczesnej kulturze artystycz­

wuje lalkarski spektakl Syrenka (Na Razcestf Banska Bystrica;

ciu wystaw sztuki ludowej i naiwnej w kraju i za granicą. Ostat­

udział w międzynarodowym festiwalu teatrów lalkarskich na

nio wydal Sztukę zwana naiwna, Na skróty, Obrazy ludowe. Re­

Słowacji i w międzynarodowym festiwalu Hradec Kralove

daktor „Kontekstów".

w Czechach) oraz Tramwaj zwany pożądaniem (Studio M a r t a
Brno, oparty na sztuce T . Williamsa a inspirowany obozem dla

W i e s ł a w J u s z c z a k - profesor Instytutu H i s t o r i i Sztuki Uniwersy­

uchodźców w Czechach; udział w festiwalach I T S A m s t e r d a m ,

tetu Warszawskiego i Instytutu Sztuki P A N . Historyk sztuki,

Hradec Kralove, Z l o m vaz Praha). W tymże roku powstaje do­

filozof, autor wielu książek i artykułów oraz tłumaczeń (w r y m

kumentalny film I . Chauna o pracy I . Kelarovej i V . Doćolo-

z litetatury pięknej). W y b i t n y znawca malarstwa polskiego X I X

niansky'ego (With Ida Behind a M i r r o r ) . W roku 2000 przygoto­

i X X w. Obecnie jego główne zainteresowania badawcze t o fi­

wuje w M a r t a Brno spektakl Oz (scenariusz P. Michałek i V .

lozofia sztuki oraz historia religii. Prowadzi wykłady monogra­

Docolomansky) w kixiperacji z brytyjskim choreografem po­

ficzne poświęcone m . i n . archaicznej greckiej myśli o sztuce,

chodzenia nigeryjskiego O l u T a i w o (nominacja za najlepsze

koncepcji sztuki u Platona, teorii sztuki u Heideggera oraz

przedstawienie i dla najlepszego aktora na festiwalu ITS w A m ­

związkom sztuki i religii. Opublikował m . i n . Wojtkiewicz

sterdamie; na międzynarodowej konferencji antropologicznej

wa sztuka.

Warszawa 1965,

i no­

Kraków 2000; Jan Stanisławski,

w Brnie wraz z O . T a i w o przedstawiają metody wykorzystane

Warszawa 1972; Postimpresjoru.ści, Warszawa 1973; Malarstwo

W przedstawieniu). Prowadzi warsztaty (wraz z 1. Kelarova)

polskę: modernizm,

w Zegg, Belzig - Berlin. Udział w warsztatach prowadzonych

1979; Fakty i wyobraźnia,

przez „Gardzienice". Przygotowuje przedstawienie na mory-

ki albo „O granicach:

wach tekstów A . Strinberga i F. D i i r e n m a t t a The

Deathdance

menty. Szkice z teorii i filozofii sztuki', Warszawa 1995, oraz prze­

( H a D i v a d l o B r n o ) . Uczy w I n t e r n a t i o n a l School for H u m a n

kłady Coctail Party Eliota oraz dwóch poematów Blake'a: M i l ­

Voice (1995-2001). Obecnie realizuje projekt Lorca. Dark Lo­

ion, Zaślubmy Nieba i Pieklą (\X'vdawnictwo Universitas).

Warszawa 1977; Miody Weiss, Warszawa
Warszawa 1979; Zasłona w rajskie pta­

okresu powieści".

Warszawa 1981; Frag­

ve Sonnets (zakładający m. i n . pobyt wśród andaluzyjskich Cy­
ganów). Studia doktoranckie w D A M U , Praga.

Zofia K a ł k u s

K r y s t y n a D u n i e c - adiunkt w Zakładzie T e a t r u Instytutu Sztuki
PAN.

A u t o r k a rozpraw i artykułów z zakresu historii teatru

i teatru współczesnego, książki Kaprysy Prospera.
inscenizacje Leona

Szekspirowskie

mieszkanka Gardzienic.

L e s z e k K o l a n k i e w i c z - d o k t o r nauk humanistycznych; adiunkt
w Instytucie K u l t u r y Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim;
adiunkt na Wydziale Wiedzy o Teatrze w A k a d e m i i Teatralnej
ba. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. W latach

SchiiUra.

70.,

w okresie tzw. kultury czynnej, uczestnik prac Instytutu Labo­
J a c e k D z i e k a n - absolwent polonistyki K U L (praca magisterska

ratorium Jerzego Grotowskiego. Zajmuje się głównie antropo­

o „Gardzienicach"), d o k t o r a n t w I E i A K U A M . Mieszka w Dę­

logią teatru, będąc j e d n y m z najczynmejszych jej propagatorów

bicy, gdzie pracuje jako dziennikarz w tygodniku „Obserwator

na gruncie polskim. Jest stałym współpracownikiem miesięcz­
nika „Dialog", na którego lamach opublikował wiele esejów,

Lokalny".

opisów przedstawień (cykl „Notatki po spektaklu"), a także tłu­
M a r i a Fogler - studentka I I roku filozofii na UJ oraz 2. edycji

maczeń. Najważniejsze publikacje: Na drodze do kultury czyn­
nej. O działalności Instytutu Grotowskiego. Teatr Laboratorium

A k a d e m i i Praktyk Teatralnych w Gardzienicach.

u' lalach 1970-1977, Wrocław 1978; Święty Artaud, Warszawa
Mariusz Gołaj - ukończył polonistykę we Wrocławiu. W czasie

1988;

Samba z bogami. Opowieść

studiów mocno zaangażowany we wroctawski n u r t teatru stu­

1995;

Kropelka brandy

antropologiczna,

Warszawa

ze Sionehenge, „Dialog"

1998-1999,

denckiego i alternatywnego; praca magisterska o subkulturze

Dziady. Teatr Święta Zmańych,

Gdańsk 2000.

więziennej. O d 1978 roku w Gardziernicach. Brał udział w nie­
mal wszystkich projektach merytorycznych Ośrodka Praktyk

D a r i u s z Kosiński - historyk teatru szczególnie zainteresowany

Teatralnych. Główne role we wszystkich dotychczasowych

sztuką aktorską oraz polską tradycją teatru misteryjnego o d

spektaklach. Koordynował większość projektów edukacyjnych

Mickiewicza po „Gardzienice", pracownik naukowy UJ; w la­

Ośrodka w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych; o d

tach 1999-2000 pracował przy organizacji Festiwalu „Misteria,

4 lat koordynuje Akademię Praktyk Teatralnych.

inicjacje".

555

�Al

l i 'R/Y NUMERU

M o n i k a K u b a t - absolwentk.. polonistyki wroctawskiej, student­

do końca

ka piątego r o k u historii sztuki. O d k i l k u lat współpracuje

V wieku p.n.e.. Warszawa 1988; Religijność

nych Greków,

starożyt­

Warszawa 1994.

z O P T „Gardzienice", ukończyta Akademię Praktyk Teatral­
nych w Gardzienicach (przy teatrze zajmuje się organizowa­

P i o t r M a c h u l - dziennikarz, muzyk folkowy, absolwent pierwszej

niem wystaw, m . i n . w ramach projektu „Ukraina-Polska-Euro-

edycji A k a d e m i i Praktyk T e a t r a l n y c h w Gardzienicach. Pu­

pa" wystawy i k o n Jerzego Nowosielskiego).

blikowane fragmenty słownika terminów O . P. T . „Gardzieni­
ce" i wywiad z M a c i e j e m Rychłym to część pracy magister¬
skiej Kreacja

T o m e k K u b i c k i „ K u b e k " - student A k a d e m i i Praktyk Teatral­
nych przy O P T

O.P.T.

„Gardzienice", absolwent Nauczycielskiego

i funkcja

„Gardzienice"

muzyki

i muzyczności

w

twórczości

przygotowywanej w Instytucie K u l t u r y

Kolegium Języka Angielskiego na Uniwersytecie Warszawskim,

Polskiej U n i w e r s y t e t u Warszawskiego u d r . hab. Leszka K o -

wokalista grupv „Pan Profeska", autor książek: Wndmek i Wd-

lankiewicza.

gotka (1997), Trzyjemność

(2C0O)
C a r o l M a r t i n - jest docentem dramaturgii w Tisch School of the

T o m a s z K u b i k o w s k i - urodzony w 1962. Studiował wiedzę o te­

A r t s na uniwersytecie nowojorskim ( N e w York University).

atrze i filozofię. Wykładowca i prorektor A k a d e m i i Teatralnej

Obecnie ptacuje nad książką poświęconą przedstawieniom do­

w Warszawie. Członek redakcji „Dialogu". W 1994 zaproszony

k u m e n t a l n y m w U S A . Swą pierwszą podróż do Polski odbyła

do prowadzenia wykładów na Uniwersytecie w R i c h m o n d .

na jesieni 2000 r.

Ważniejsze publikacje: Ateneum 1928-1998,

Watszawa
B ł a ż e j M a t u s i a k O P - d o m i n i k a n i n , filolog klasyczny, współreda­

1998; Siafeffl bytów teatralnych, Warszawa 1994.

guje pismo „Canor" poświęcone interpretacjom muzyki dawnej
L i d i a K u c h t ó w n a - historyk teatru, profesor w Instytucie sztuki

(redaktor odpowiedzialny za dział średniowieczny). Obecnie

P A N , członek K o m i t e t u N a u k o Sztuce P A N . Prowadzi bada­

przygotowuje pracę na temat teologii muzyki Hildegardy z Bin¬

nia nad historią teatru polskiego i europejskiego X X w . A u t o r ­

gen. Współpracował z M a r c i n e m Bornus-Szczycińskim przy

ka prac monograficznych o W i l a m i e Horzycy i Irenie Solskiej.

projekcie „Siedem tradycji" (praca nad chorałem dominikań­

Edyrorka pism teatralnych. Przygotowuje biografię artystyczną

skim) i przy Festiwalu M u z y k i Dawnej w Jarosławiu.

Karola Frycza.
A l e k s a n d r a M e l b e c h o w s k a - L u t y - historyk sztuki, studia na
M i c h a e l L a m b e r t - profesor Urûversity of N a t a l , jest starszym wy-

U W , d o k t o r a t z nauk humanistycznych ( U W 1966). Specjali­

kładowcą filologii klasycznej na Uniwersytecie N a t a l u w Pie-

zacja: historyk sztuki polskiej XIX/XX w . A d i u n k t w Instytu¬

termaritzburgu w Republice Południowej A f r y k i . Prowadzi za­

cie Sztuki P A N (gdzie pracowała w latach 1955-1985), Pra­

jęcia poświęcone analizie porównawczej rytuałów antycznych

cownia Słownika Artystów Polskich. A u t o r k a 35 artykułów

i afrykańskich oraz zagadnieniom płci i seksualności w antyku.

i 7 książek, m . i n . Teojii k'u/iatkou&gt;ski (monografia), Ossoli­

Jest promotorem wielu prac doktorskich porównujących po­

n e u m , Wrocław 1966; Widmo. Życie i twórczość

szczególne elementy kultury afrykańskiej i antyku. O p u b l i k o ­

Laveaux,

wał liczne prace poświęcone literaturze starożytnej Grecji

0 rzeźbie {niskiej XIX w., IS P A N , Warszawa 1993

i Rzvmu oraz szczególnie go interesującym zagadnieniom związ­

z Piotrem Szubertem); M a l i mistrzowie

polskiego pejzażu

ków między obrzędami antycznej Grecji a tradycyjnymi ryru-

w., N e r i t o n , Warszawa 1997; Nokturny.

Widoki nocy w malar­

ałami zuluskimi. Interesuje się także muzyką (jest k i e r o w n i ­

stwie polskim, A r k a d y , Warszawa 1999.

Wrocław

1988;

Ludwika

De

Posagi i ludzie. Antologia tekstów
(wspólnie
XIX

kiem uniwersyteckiego zespołu madrygalistów), podróżami (byt
inicjatorem i przewodnikiem uniwersyteckich wypraw do Gre­

W o j c i e c h M i c h e r a - antropolog kultury (studia U W ) , twórca te­

cji, T u r c j i , W ł o c h i C h i n ) o r a ; teatrem (reżyserował przedsta­

lewizyjny, prowadzi zajęcia na U W i w A k a d e m i i Teatralnej

wienie Bachamek

w Warszawie. A u t o r książki Anti-Daniken.

Eurypidesa). O d niedawna jesr związany

z C e n t r u m Etvki Uniwersytetu N a t a l u , gdzie wykłada etykę
afrykańską i chińską.

A d a m N a w i e r s k i - absolwent etnologii (UJ), d o k t o r a n t przy W y ­
dziale Historycznym UJ.

W ł o d z i m i e r c L e n g a u e r - ur. w 1949, profesor w Instytucie H i ­
storycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Studiował na U n i ­

Jerzy N o w o s i e l s k i - malarz, rysownik, scenograf, o d 1976 profe­

r.)

sor A S P w Krakowie, od 1994 członek P A U ; członek grupy

i habilitację (1985 r ) . W 1996 r. mianowany profesorem na­

młodych plasryków i Grupy Krakowskiej. Fascynacja ikoną

wersytecie Warszawskim, gdzie uzyskał d o k t o r a t (1975

uk humanistycznych. O d 1971 jest p r a c o w n i k i e m I n s t y t u t u

znajduje silne odzwierciedlenie w jego twórczości, kompozy­

Historycznego U n i w e r s y t e t u Watszawskiego. Główny przed­

cjach figuralnych i pejzażach. A u t o r kompozycji m o n u m e n t a l ­

m i o t jego zainteresowań badawczych stanowi historia starożyt­

nych ( m . i n . kościoły w Louvre i T y c h a c h ; cerkwi w Hajnów­

nej Grecji okresu archaicznego i klasycznego, a zwłaszcza pro­

ce). A u t o r prac teoretycznych o ikonie i malarstwie, m . i n . Wo­

blematyka ustroju, świadomości społecznej, k u l t u r y , m e n t a l ­

kół tkany. Rozmowy z Jerzym Nowosielskim,

ności oraz religii. Jest członkiem Polskiego Towatzystwa Filo­

sławia,

1985; Inność prawo¬

1991.

logicznego, Polskiego Towarzystwa Historycznego, K o m i t e t u
Głównego O l i m p i a d y Historycznej, K o m i t e t u N a u k o K u l t u ­

P a w e ł P a s s i n i - student A k a d e m i i Praktyk Teatralnych przy

rze A n t y c z n e j P A N (od 1995 r.) oraz Rady N a u k o w e j Instytu­

O P T „Gardzienice", student filozofii Uniwersytetu Warszaw­

tu Filologii Klasycznej. Pełni funkcję zastępcy przewodniczą­

skiego oraz Wydziału Reżyserii A k a d e m i i Teatralnej w Warsza¬

cego Zarządu Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci. Jest też

wie

członkiem Rady Redakcyjnej czasopisma „Meander", człon­
kiem redakcji „Ars Regia" i „Przeglądu Historycznego" (od

J a c e k J a n P a w l i k S V D - etnolog, werbista, długoletni misjonarz

1998 r. pełni funkcje zastępcy redaktora). Najważniejsze p u ­

w Togo. Studia z antropologii kultury i socjologii porównaw­

blikacje: Greek Commandes in tfie 5th and 4th Centuries B. C.

czej na Uniwersytecie Kartezjusza w Paryżu uwieńczone pracą

Warszawa 1979; Po­

doktorską na temat obtzędów pogrzebowych. W latach 1994¬

Polittcs and Ideology: A Study ofMilitarism,

jecie równości w greckich lumcepcjach politycznych.

Od

Homera

556

1999 pracownik Instytutu Etnologii i Lingwistyki „Anthropos"

�AlTORZY NUMERI
w Sankt A u g u s t i n , N i e m c y . Wykładowca etnologii na U n i w e r ­

skiego i Edwarda Stachury, Bydgoszcz 1985;

sytecie Warmińsko-Mazurskim

śmierć. Zabijanie Mickiewicza

w Olsztynie. A u t o r

książki

Braterstwo albo

w Kole Sprawy Bożej, Paryż 1988

(I w y d . ) , Kraków 1990 ( I I w y d . ) , Gdańsk 1999 ( I I I w y d . ) ; Mę­

Łtpenence sociale de la mori.

czennice z Saint Denis. Opowiadania, Warszawa 1990; Stos dla
A n d r z e j P i e ń k o s - adiunkt w Instytucie Sztuki U W . Wraz z zo­

Adama albo kacerze i kapłani, Warszawa 1994; Paryskie pasaże.

ną, Jolantą Chrzanowską-Pieńkos, opublikował Słownik arty­

Opowieść o tajemnych przejściach,

styczny Paryża i regionu lle-de-France

Mistrz.

1996;

1996,

1999;
wieku,

kon polskiej sztuki X X w . (Poznań 1997). Prace z zakresu histo­

Gdańsk 1997; Śmierć w wodzie. Proza. Gdańsk 1999,

Książę

rii sztuki nowoczesnej, k r y t y k i artystycznej i eseistyki dotyczą­

bezdomny, L u b l i n 1999.

Widowisko,

Gdańsk

Gdańsk 1995,

Raptularz końca

(Warszawa 1996) i Leksy­

cej kultury publikuje m . i n . w czasopismach „Art and Busness",

Założył „laboratorium gatunków mowy". Poszukuje sposo­

„Dom i Wnętrze", „Nowy N u r t " , „Znak" oraz periodykach na­

bów wypowiedzi na pograniczu eseju, felietonu, prozy artystycz­

ukowych „Ikonotheka", „Rocznik Historii Sztuki". „Artibus et

nej, d r a m a t u , multimediów. Przez dziesięć lat pracował nad

Historiae".

„pasażami" i „raptularzami". O b y d w a etapy poszukiwań dobie­
gły końca, co nie znaczy, że zrezygnował z dalszej pracy.

M a r i a P r u s s a k - pracuje w Instytucie Badań Literackich P A N
i równocześnie jest k i e r o w n i k i e m Katedry Badań nad Teatrem

M a c i e j R y c h ł y - muzyk, psycholog, absolwent psychologii U A M

i Filmem Uniwersytetu i m . Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

w Poznaniu, były pracownik naukowy na Wydziale N a u k Spo­

Pracuje nad edycją krytyczną dziel A d a m a Mickiewicza - jest

łecznych w Instytucie Psychologii, badacz archaicznych f o r m

członkiem

k o m i t e t u redakcyjnego W y d a n i a Rocznicowego,

w k u l t u r a c h tradycyjnych. Współpracował z Teatrem Kana

publikuje rozprawy z zakresu edytorstwa tekstów literackich.

w Szczecinie, Teatrem „Lalka" w Waszawie, Teatrem Wiersza-

Przygotowuje również kolejny t o m studiów poświęconych dra­

lin w Supraślu, Teatrem Witkacego w Zakopanem. Obecnie

m a t o m Stanisława Wyspiańskiego i ich realizacjom teatralnym

współpracuje z Teatrem „Gardzienice" i Akademią Praktyk Te­
atralnych przy Ośrodku Praktyk Teatralnych „Gardzienice".

C z e s ł a w R o b o t y c k i - a n t r o p o l o g kultury, profesor. Kierownik I n ­

Publikował m . i n . w „Kwartalniku H i s t o r i i K u l t u r y M a t e r i a l ­

stytutu Etnologii UJ. A u t o r licznych artykułów i książek m. i n .

nej", „Muzyce", „Kontekstach", „Krasnogrudzie", „Czasie K u l ­

Etnografia wobec kultury współczesnej.

Zajmuje się antropologią

tury". Lider i współzałożyciel zespołu „Kwartet Jorgi", w którym
gra na różnorodnych fletach i piszczałkach, wielu spośród k i l ­

kultury współczesnej.

kudziesięciu przez siebie skonstruowanych. Z zespołem nagrał
Jadwiga M . R o d o w i c z - doktor, japonistka, studia na japonistyce

sześć płyt z muzyką inspirowaną folklorem wielu regionów Eu-

Uniwersytetu Warszawskiego oraz na Uniwersytecie Tokijskim.
W latach 1977-1979 staż w teatrze nó (Tessenkai) w T o k i o pod

LP. 1985 Pronit, Life Kwartet Jorgi

kierunkiem Kanze Tetsunojo W latach 1974-1977 współpraca

LP. 1986 Pronit, Kwartet Jorgi

z Teatrem Laboratorium Jerzego Grotowskiego. W latach 1979

LP. 1988 Polskie Nagrania, Kwartet Jorgi vol. I (an.

- 1989 aktorka i współpracownica Włodzimierza Staniewskiego

C D . 1991 J A M , Kwanet

w Ośrodku

C D . 1991 J A M , T o i Tao

Praktyk Teatralnych „Gardzienice" W

latach

Biskupińska)

Jorgi

1994_1999 pracownik Ministetstwa Spraw Zagranicznych (rad­

C D . 1992 Polskie Nagrania, Kwartet Jorgi vol. i i 2 (tzw. Bisku­

ca w Ambasadzie RP w T o k i o ) . Specjalizuje się w teorii w i d o w i ­

pińska)

ska i dramatu nó. Publikacje: Piec wcieleń kobiety w teatrze no,

M C . 1994 K a m a h u k , Gędżbowa

Pusty Obłok, Warszawa 1993, Aktor doskonały.

M C x 2 . 1994 Quartet - płyty 1 i 2

Traktaty

Zeamie-

go o sztuce nó, Słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2000.

C D . 1995 Polskie Radio, Jorgi -

Knieja
Chopin

C D . 2000 Folk Magazine, Muzyka na trąbkę, gitarę i flet
Tomasz Rodowicz -

historyk

filozofii

( A T K ) , aktor i muzyk,

pszczelarz i młynarz. W 1972 założył z przyjaciółmi w Warsza­

R i c h a r d S c h e c h n e r - jeden z najwybitniejszych żyjących twórców

wie pierwszy w Polsce ośrodek socjoterapii dla młodzieży uza­

teatru poszukującego, teoretyk i filozof teatru i kultury. Studio­

leżnionej. W latach 1974-76 współpracował z T e a t r e m Labora­

wał anglistykę w C o r n e l l University i w State of Iowa U n i v e r ­

t o r i u m we Wrocławiu przy projektach parateatralnych. Współ­

sity, doktorat w 1962 w T u l a n e University. W 1964 był jednym

twórca Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice", gdzie pra­

z współautorów i reżyserów „The Free Southern Theatre",

cuje do dziś. W 1985 wyreżyserował w M u n s t e r (Niemcy) Pro­

a rok później „The N e w Orleans G r o u p " (obok malarza Fran­

meteusza wg Ajschylosa. W latach 1992-94 współpracował z te­

ka Adamsa i kompozytora Paula Epsteina). Twórca i kierow­

atrem T a n t o w W i e d n i u , w 1996

w duńskim Oyfri Veg.

nik, a także przez wiele lat główny reżyser „The Performance

W „Gardzienicach" jest współodpowiedzialny za stronę m u ­

G r o u p " , zespołu założonego w 1967 r o k u . W 1968

zyczną projektów; w 2000 r. wydal płytę z muzyką antyczną

spektakl Dionysus in 69, w 1969 Makbet wg Shakespeare'a, ko­

Metamorfozy. W A k a d e m i i Praktyk Teatralnych prowadzi tre­

lejno: kreacja zbiorowa Commune 1970-72, Kly zbrodni

ning fizyczny i zajęcia głosowe. Pracuje nad projektem O r k i e ­

parda 1972-74, Matka Courage Brechta 1975, The Marylin

stra Antyczna. Opublikował m . i n . : Sacrum wobec mitu

Projeci Davida Gaarda 1975, Edyp Seneki w opracowaniu Te­

Eliadego (1974), Charakterystyka i struktura
według Kotarbińskiego

według

nauk historycznych

(1975); Dyskusja Stanisława Ignacego

[Witkiewicza] ze współczesna m u filozofią

[w: „Studia Ftloso-

phia Christianae", A T K , 1976).

powstał

da Hughesa 1977, Cops T h e r r y ' C u r t i s a Foxa 1978. W

She-

1980

opuści! „The Performance G r o u p " , przygotowując w t y m sa­
m y m roku collage Króla Leara i Ryszarda

Ul Shakespeare'a -

Richard's Lear. Prof. R. Schechner poddaje analizie i k o m e n t u ­
je rezultaty artystycznych poszukiwań własnego zespołu i teatru

K r z y s z t o f R u t k o w s k i - dr hab. Pisarz. D o k t o r a t na Uniwersyte­

awangardowego w ogóle m . i n . : relacje przestrzenne, i c h zabu­

cie Warszawskim, habilitacja w Instytucie Badań Literackich

rzenia a reakcje i współuczestnictwo widzów, teatr a rytuał,

P A N . Wykładał m . i n . w Uniwersytecie Warszawskim, na U n i ­

spektakl strukturalistyczny etc. Zajmuje się teatrem w świetle

wersytecie Paris V I I I , w paryskim Instytucie K a t o l i c k i m .

socjologiii, antropologii, teorii zachowań i teorii k o m u n i k a c j i .

Kolejne etapy jego pisania wyznaczają następujące książki:
Przeciw H

literaturze. Esej o poezji czynnej Mirona

Biabszew-

557

Profesor T i s c h School o f A r t s na Uniwersytecie N o w o j o r s k i m .
Redaktor awangardowego kwartalnika „The Drama Review:

�AUTORZY NUMERU
T h e Journal ot Performance Studies" (wcześniej „Tulane Dra­

-

Korea Południowa (Rut' - przedliturgiczny obrzęd pojed¬

ma Review") w latach 1962-1969 i ponownie o d 1986 roku.

nania - reconciliation; t e c h n i k i śmiechu jako sposób łącze­

Redakror naczelny wydawanej przez wydawnictwo Routledge

nia się ze światem ponadzmysłowym; t e c h n i k i zaśpiewu;

serii „World o f Performance" oraz kierownik artystyczny zespo­

akty graniczne protagonisty obrzędu - jako perfekcja opa­

łu „East Coast A t t i s t s " . Publikacje: Public Domain, 1969, T/te

nowania gry z ryzykiem);

Environmental

Théâtre 1973, 18 Projecis 1976, wspólnie z Mady

Schuman Ritiuii Pltrv and Performance

1976, Essays on Perfor­

mance Theory 1977, Between Theaire and Anthropobgy,
ture of

Klasztory Góry A t h o s (śpiew jako akt przebóstwienia; ide­
alna przestrzeń liturgiczna - replika groty).

The Fu­

Ritual.

Jest projektodawcą, autorem założeń i organizatorem mię­
dzynarodowych Sympozjów, gromadzących wybitnych przed­
stawicieli nauk humanistycznych i teatru z całego świata:

P r z e m y s ł a w Sieraczyński - student etnologii UJ, student A k a ­

-

demii Praktyk Teatralnych w Gardzienicach, fotograf.
Włodzimierz Staniewski -

Teatr wobec tradycji ludowych,

1980, w ramach Festiwalu

T e a t r u Narodów (wspólorganizacja: Tomasz Rodowicz)

urodzony w 1950 w Bardo nad rzeką

Przyroda słowa w Teatrze,

1987 (współpraca - Jadwiga Ro­

dowicz)

Nysą. Uważa, że ukształtowanie ziemi, z której człowiek się wy­

-

Ekologia Teatru

wodzi, ma wpływ na jego osobowość.

-

Prowincje wobec centrum,

-

Misteria. Inicjacje Kraków, 1999, 2000

Studia polonistyczne najpierw na Uniwersytecie Jagielłoń-

1990,

1991
1991

skim w Krakowie, m . i n . konwersatoria u profesora Kazimierza

M i a l wykłady na uniwersytetach w M e x i c o City, Dallas

W y k i , a później na Uniwersytecie Wrocławskim. W t y m sa­

( U S A ) , N e w Hempshire ( U S A ) . Bennington College, N Y U ,

m y m czasie praca w Teatrze S T U Krzysztofa Jasińskiego.

T r i n i t y College ( U S A ) , A k a d e m i i Teatralnej w Paryżu.

W roku 1971 powołany przez Jerzego Grotowskiego do Te­

Z towarzyszeniem kolegów z Ośrodka Praktyk Teatralnych

atru Laboratorium, w którym - jak dziś uważa - najbardziej po¬

( m . i n . Mariusza Golaja, Tomasza Rodowicza, A n n y Zubrzyc­

żytecznym dla niego doświadczeniem było układanie scenariu­

kiej, Jadwigi Zubrzyckiej, D o r o t y Borowskiej, Grzegorza Brala,

szy dla tzw. „special projects".

Elżbiety Poleśnej) prowadził zajęcia dla aktorów, m . i n . w T o ­

Według jego scenariuszy realizowane były projekty w Brze­
Od

r o n t o , Bostonie, Baltimore (Uniwersytet T e a t r u Narodów),
Cardiff, Sztokholmie.

zince i Wrocławiu, Stanach Zjednoczonych, A u s t r a l i i .
1975 odbywa etnograficzne wędrówki badawcze na

wschodzie Polski, wożąc w plecaku Gargantua i Pantagruel

F.

W grudniu 1991, 1992, 1994 - zajęcia dla aktorów Royal
Shakespeare Company w Stratfordzie.

Rabelaiego i M . Bachtina Kultura ludowa średniowiecza i Rene¬

Jest reżyserem przedstawień „Gardzienic":
-

Gargantua i Pantagruelna p o s t a w i e Francaise'a Rabelaisego

W 1977 zakłada teatr, który zaczyna działalność na unikal­

-

Gusła na podstawie I I i I V cz. Dziadów Adama Mickiewicza

nych w o w y m czasie prawach Stowarzyszenia (zachowano prawa

-

Żywot protopopa

z 1932 r. - dekret prezydenta RP). Pisze Statut Stowarzyszenia,

-

Ćarmina

a teatr nazywa Ośrodkiem Praktyk Teatralnych „Gardzienice".

-

sansu.

Pierwsze lata teatr przeżywa dzięki wkładom finansowym

Awwakuma

Burana

Metamorfozy na podstawie Apulejusza
Przedstawienia były prezentowane w wielu krajach świata:

członków zespołu, pomocy zaprzyjaźnionych osób i instytucji

-

Festiwal T e a t r u Narodów - Baltimore, U S A

hobbystycznych (np. Towarzystwo K u l t u r y Teatralnej). Pierw­

-

T h e First N e w York International Festival of A r t s - U S A

szym miejscem pracy teatru jest zrujnowana kaplica innowier­

-

Seoul O l i m p i e A r t s Festival - Korea

cza (ariańska) we wsi Gardzienice pod L u b l i n e m .

-

Toga Theater Festival - Japonia

Staniewski jest autorem idei W y p r a w i Zgromadzeń, sta­

a także w Sao Paolo, Amsterdamie, Nancy, Londynie, Ber­

nowiących w pierwszych latach podstawę praktyk teatral­

linie, Bostonie, T o r o n t o , Sztokholmie i wielu i n n y c h miej­

nych, a organizowanych w środowiskach tubylczych (wsie,

scach. W r o k u 2001 bardzo dobrze przyjęte zostały występy

kolonie, rezerwaty). W r a z z Tomaszem Rodowiczem prowa­

w n o w o j o r s k i m „La M a m m a " oraz C e n t r u m Meyerholda

dził realizację wszystkich W y p r a w i Zgromadzeń

w Moskwie (Światowa O l i m p i a d a T e a t r u ) . Pisał o n i c h m . i n .

Ośrodka

Praktyk T e a t r a l n y c h .

„New York Times", „Izwiestia".

Generalna wykładnia tych przedsięwzięć zawarta jest w szki­

Po dwudziestu latach ciągłej i konsekwentnej pracy warszta­

cu Po nowe naturalne środowisko teatru, wygłoszonym przez W .

towej i dydaktycznej z młodzieżą w Gardzienicach Staniewski po­

Staniewskiego na konferencji Nowego T e a t r u w ramach Inter­

wołał do istnienia w roku 1997 Akademię Praktyk Teatralnych.

national Théâtre Instituto - Helsinki 1978, a potem na K o n ­
gresie I T I w Sofii (1979).

Z „Gardzienic" Staniewskiego wyszło wielu ludzi, których
działalność, w Polsce i za granicą, rozwija i krzewi wyrosłe t u

A u t o r (reżyseria, scenariusz, struktura muzyczna, rozwiąza­

idee pracy w nowych, naturalnych środowiskach kultury, t z n .

nia przestrzenne) wszystkich ptzedstawień Ośrodka Praktyk

na prowincjach, na wsiach, wśród mniejszości narodowych

Teattalnych.

w imię wzajemnego zrozumienia i zaufania.

Odbył wiele zagranicznych wędrówek badawczych, m . i n .
dla porównania oryginalnych, tradycyjnych ceremoniałów oraz

W k i l k u krajach pracują grupy teatralne wyrosłe z etosu
„Gatdzienic".

technik ruchu, głosu, dialogowania, organizowania przestrzeni
z t y m i technikami, które wprowadził do pracy Ośrodka z wła­

Niektóte nagrody:
-

snej i n t u i c j i .
Ważniejsze z n i c h to:
-

-

-

odznaka „Zasłużonego działacza k u l t u r y " przyznana przez

-

nagroda Ministra Spraw Zagranicznych za wybitne zasługi

Laponia (joifcu - technika zaśpiewu i r y t m o i n k a n t a c j i , po­
ezja melliczna);

-

Meksyk - Indianie Tarahumara w

medal Ministra K u l t u r y i Sztuki Egiptu za wkład w rozwój
światowego teatru eksperymentalnego

Sierra M a d r e

Ministra K u l t u r y i Sztuki

Occiden­

dla kultury polskiej za granicą

tal (raramurü - wielo- ! wielodziesięciogodzinne biegi; ryt-

-

medal wojewody lubelskiego za zasługi w rozwój regionu

mooddech; źródła energii);

-

nagroda Ministra K u l t u r y i Sztuki za wybitne osiągnięcia

Stany Zjednoczone - Indianie Z u n i (tańce deszczu - ob­
rzęd jako akt sprawczy; inicjacje dzieci);

artystyczne i upowszechnianie k u l t u r y teatralnej
-

558

nagroda i m . Konrada Swinarskiego

�AUTORZY NUMERU
O teatrze „Gardzienice" i ideach działalności Włodzimierza

„Studio" - wystawy i dzieła. Warszawa 1998; Szajna - Galeria,
Rzeszów 1999.

Staniewskiego opowiadają m . i n . książki: Zbigniew T a r a n i e n k o ,
Gardzienice. Praktyki' teatralne Włodzimierza Staniewskiego, W y ­
d a w n i c t w o Test, L u b l i n 1997; Paul A l l a i n , Gardzienice. Polish
T/iearre m Transition, H a r w o o d A c a d e m i c Publishers
( W i e l k a Brytania). W książce Twenry Cemury Actors

U c h T r z c i o n k o w s k i - asystent w Katedrze Historii Starożytnej

1997

K U L Specjalizuje się w historii religii starożytnej Grecji. A u t o r

Training

licznych artykułów publikowanych w prasie specjalistycznej.

(Routledge 2000) znajduje się rozdział poświęcony metodzie
pracy Staniewskiego. Obecnie Staniewski pracuje nad książką

J a k o b U l l m a n - niemiecki kompozytor muzyki awangardowej,

dla wydawnictwa Routledge w Londynie.

który po obejrzeniu Kosmosu w Berlinie przysłał zamieszczony
w numerze list i doslal partyturę swojej kompozycji na glos i i n ­

J a n Stęszewski - muzykolog, profesor Uniwersytetu i m . A . M i c ­

strumenty z tekstem greckim.

kiewicza w Poznaniu. Główne obszary zainteresowań badaw­
czych: muzyka ludowa polska (również polskich mniejszości na

Jerzy S ł a w o m i r W a s i l e w s k i - etnolog, d o k t o r habilitowany,

Litwie, Białorusi, R u m u n i i ) , wschodniostowiańska, pozaeuro­

pracuje w Katedrze Etnologii i A n t r o p o l o g i i K u l t u r o w e j U W .

pejska; historia muzyki polskiej o d X V I I w . do współczesnej;

W latach 1971-80 był uczestnikiem corocznej eksdycji I H K M

metodologia muzykologii. Liczne publikacje własne oraz redak­

P A N do M o n g o l i i . Prowadził też penetrację etnograficzną i n ­

cje zwartych publikacji i serii wydawniczych, aktualnie uczest­

n y c h krajów A z j i . A u t o r książek: Podróż do piekieł, rzecz o sza­

niczy w wydaniu Dziel Wszystkich H e n r y k a Wieniawskiego,

mańskich

„Res Facta N o v a " i serii prac muzykologicznych Zakładu M u ­

W - w a 1989.

misteriach, W - w a 1979, Tabu a paradygmaty etnologii,

zykologii U A M i Poznańskiego Towarzystwo Przyjaciół N u k .
Wykłada na U A M , U ] i w Europejskiej A k a d e m i i Sztuk, wy­

J o a n n a W i c h o w s k a - absolwentka teatrologii Uniwersytetu Ja­

kładał na U W , K U L , na uniwersytetach niemieckich (Freie

giellońskiego i A k a d e m i i Praktyk T e a t r a l n y c h „Gardzienice".

Universitaet, Berlin, Getynga) i w Hiszpanii ( G i r o n a ) . Byl pre­

Była aktorka T e a t r u „Węgajty" i wieloletnia współpracownicz­

zesem Zarządu Głównego Związku Kompozytorów Polskich,

ka i aktorka T e a t r u „Gardzienice". Realizatorka autorskich

Polskiej Rady Muzycznej i wiceprzewodniczącym Międzynaro­

projektów m . i n . Noce Mkańskte

(Gardzienice 2000). Poetka.

dowe) Rady Muzycznej U N E S C O .
A n n a W y k a - socjolog kultury, doc. dr. hab., pracuje w IFiS P A N .
Zajmuje się nowymi zjawiskami w kulturze i metodologią jako­

L u c j a n Świetlicki - historyk i regionalista z Piask, animator k u l ­
tury, przez kilkadziesiąt lat nauczyciel historii i kierownik miej­

ściową. Napisała m . i n . pracę Badacz społeczny wobec

scowej szkoły, o d piętnastu lat intensywnie dokumentuje histo­

czenia,

doświad­

1993.

rię okolic Piask, autor wielu publikacji na ten temat.
A g a t a Z y g l e w s k a - absolwentka 1 A k a d e m i i Praktyk Teatralnych
przy O P T „Gardzienice", studentka Instytutu A n g l i s t y k i oraz

Zbigniew T a r a n i e n k o - pracownik I n s t y t u t u Filozofii Uniwersy­
tetu Warszawskiego. Estetyk, teoretyk, krytyk sztuki, teatru

Instytutu Stosowanych N a u k Społecznych Uniwersytetu W a r ­

i literatury. Długoletni dyrektor Galerii „Studio" w Warszawie.

szawskiego, w latach 1999-2000 pracowniczka i współpracow­

Kurator Kolekcji „Studio". A u t o r koncepcji teatru narracji pla­

niczka O P T „Gardzienice", realizatorka (i wspólrealizatorka)

stycznej. A u t o r k i l k u tomów wywiadów z najwybitniejszymi ar­

projektów m . i n . O f f - K o n f r o n t a c j i .

tystami polskimi. Ważne miejsce w jego zainteresowaniach zaj­
muje współczesny polski teatr poszukujący własnych środków

M i r a Ż e l e c h o w e r - A l e k s i u n - studia i dyplom (1966) w Katedrze

wyrazu, zwłaszcza twórczość Józefa Szajny, Leszka Mądzika

Malarstwa Architektonicznego PWSSP we Wrocławiu. Upra­

i Włodzimierza

wia malarstwo. Ponad 70 wystaw indywidualnych i zbiorowych.

Staniewskiego.

Najważniejsze p u b l i k a c j e :

Śmiech staropolski, Warszawa 1977; Teatr hez dramatu. Warsza­

Obrazy w zbiorach M u z e u m Sztuki Współczesnej W a t y k a n u ,

wa 1979, Rozmowy o teatrze, Warszawa 1981; Rozmowy z pisa­

Ludwigshaffen, M u z e u m N a r o d o w y m w Warszawie i Wrocła¬

rzami. Warszawa 1986; Rozmowy o malarstwie, Wrocław

w i u . w zbiorach prywatnych w Londynie, Jerozolimie, N o w y m

Uwagi o sztuce współczesnej,
Warszawa 1992; Adam

1987;

Warszawa 1988; Szajna - 70 lat,

Myjak

- rzeźba,

Termopiie. Dokumenty terroru 1944-56,

Olsztyn 1993;

Jorku, Warszawie i i n n y c h miastach.

Nasze

O d 28 lat jest a k t y w n y m przyjacielem „Gardzienic". T a m

Warszawa 1993; Kolek­

z okazji 25-lecia Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice",

cja „Studio" - dzieła i twórcy, Warszawa 1997; Gardzienice. Prak­

na zaproszenie jego twórcy odbyło się tam spotkanie Smak Sza­

tyki teatralne Włodzimierza Staniewskiego, Lublin 1997.

batu z wystawa M i r y Żelechower-Aleksiun o tej samej nazwie.

Galeria

559

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6064" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6044">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/f3e4d13e8c751f06f7782e4eb5419bbe.pdf</src>
        <authentication>fd2b2c325156924ec4ddc4eb1fe48e3d</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72312">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3094</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72313">
                <text>2001</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72314">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2898</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72315">
                <text>Pożegnania. Wspomnienie o Annie Micińskiej / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72316">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4, s.560</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72317">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72318">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72319">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72320">
                <text>POŻEGNANIA

Pożegnania
Wspomnienie
o Annie Micińskiej

Fot. Marek Piasecki (1957)

A n n a Micińska, ur. 22 X I I 1939 - zm. 21 I I I 2001

D

dziła w Zakopanem. Wychowała się w atmosferze kul­
tu Witkiewicza-ojca i barwnych opowieści o jego nie­
pokornym synu. Poznała jego krewnych, przyjaciół
i licznych znajomych. Zaczęła spisywać ich relacje. Ta­
ki był początek fascynacji osobą Witkacego. Poświęci­
ła mu całe swoje twórcze życie.

la rodziny, przyjaciół i bliskich znajomych by­
ła po prostu Dumą. Tak właśnie zwracał się
do Niej ojciec, Bolesław Miciński - wybitny
krytyk i eseista, zmarły w 1943 roku we Francji. Zna­
lazł się tu wraz z brzemienną żoną Haliną po ucieczce
z Warszawy we wrześniu 1939. W Paryżu, gdzie Micińscy najpierw się zatrzymali, urodziła im się 22 grudnia
1939 r. córka, dwojga imion Anna Ludwika.
Z ową ucieczką łączy się piękna opowieść Pani H a l i ­
ny o ostatnim spotkaniu z Witkacym: „Zatłoczony po­
ciąg wlókł się w kierunku Siedlec i Lublina, przystając
po kilkakroć w szczerym polu, aby pasażerowie mogli
wyskoczyć i skryć się na poboczach torów przed nisko
schodzącymi i ostrzeliwującymi pociąg niemieckimi
myśliwcami. Stacja w Łukowie była już spaloną ruiną,
niemniej pociąg przystanął i wyległ zeń tłum ludzi
w poszukiwaniu pomp z wodą, gdyż upał był nieznośny.
W tym tłumie na peronie Bolek dojrzał nagle Witkace­
go, a ponieważ byłam w piątym miesiącu ciąży - rzucił
mu się na szyję i wykrzykną!; „Stasiu, nie martw się,
wszystko będzie dobrze, ja będę ojcem". Witkacy od­
wrócił się na pięcie i zniknął w wagonie, po chwili jed­
nak ukazał się znowu, ostrożnie ptzeciskając się przez
tłum niósł w ręce pól szklanki mleka, które podał mi
bez słowa",
W tym zdarzeniu upatrywała Dunka swe przezna­
czenie. Tak się bowiem ułożyło Jej życie, że po powro­
cie z Francji znaczną część dzieciństwa i młodość spę­

Janusz Degler, Dunka,
„Tygodnik Powszechny" nr 13, 31 marca 2001
Anna Micińska miała wielu przyjaciół w naszym Instytu­
cie. Przede wszystkim Witkacologów, ale również łączyły ją
serdeczne więzi ze środowiska zakopiańskiego z naszą nieod­
żałowaną koleżanką i kierowniczką Pracowni Sztuki Ludo­
wej Anną Kunczyńską-Iracką. W swojej bogatej, twórczej
biografii zapisała i ten rozdział: była nauczycielką w Liceum
Kenara. Mieliśmy przywilej i zaszczyt poznać Panią Annę
przy przygotowywaniu wystawy „Malinowski - Witkacy..."
i towarzyszącego tej wystawie ostatniego rocznika „Kontek­
stów" (nr 1-4/2000). Mimo choroby zdążyła przygotować
i opatrzyć notami wydawniczymi nową, pełną edycję listów
Witkacego do Bronisałwa Malinowskiego. Bez tych listów,
jej arykułów, bez jej wiedzy, serdecznej pomocy ani ten ka­
talog, ani wystawa nie osiągnęłaby takiego wymiaru
nia. Czujemy się Jej dłużnikami. Byliśmy krótko gośćmi w Jej
domu wymieniając materiały do autoryzacji. Cechowała Ją
młodzieńcza bezpośredniość. Pragnęlibyśmy Jej postaci po­
święcić więcej miejsca w najbliższych „Kontekstach".

560

Zbigniew Benedyktowicz i redaktorzy „Kontekstów"

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6065" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6045">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/238cd70d43b937dda84aae08a48bb7ad.pdf</src>
        <authentication>ce28439b597f6c6e00db4b7e15193920</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72321">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3095</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72322">
                <text>2001</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72323">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2899</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72324">
                <text>Pożegnania. Stanisław Cichowicz / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72325">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2001 t.55 z.1-4, s.561</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72326">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72327">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72328">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72329">
                <text>POŻEGNANIA

Pożegnania
Stanisław Cichowicz

Fot. A r c h i w u m C S W Zamek Ujazdowski

Stanisław Cichowicz, ur. 1 I 1939 - zm. 31 X I I 2000
T y m wierszem Stanisław Cichowicz rozpoczynał swój
wykład p. t. Moja historwzofia sztuki, wygłoszony
w Centrum Sztuki Współczesnej w Zamku Ujazdow­
skim w Warszawie. Tekst tego wykładu był ostatnim
tekstem jaki otrzymaliśmy od Niego do publikacji
w „Kontekstach". Był naszym autorem, przyjacielem
pisma, przyjacielem i filozoficznym przewodnikiem dla
naszego warszawskiego środowiska antropologów k u l ­
tury. Było dla nas zaszczytem i przywilejem współpra­
cować z N i m , przebywać w kręgu Jego głębokiej, żywej
wiedzy i myśli filozofa, talentu twórczego słowa, zmysłu
towarzyskiego, pobłażliwego dla nas i dla siebie poczu­
cia humoru i dystansu. Nieodpowiedni jest tu jedynie
czas ptzeszły. Jego tekst i teksty o N i m opublikujemy
w najbliższym numerze.

Stanisław C i c h o w i c z

***
Elizejskie miedze
dzielą
choć nas wszystkich Śmierć już połączyła
nieobytych z Pasją wiekuistej N o c y
n a upadłych
wyżej niżej
ciężej lżej
jak dantejskie kręgi infernalne
my jednak zerkamy przez ramię k u i n n y m
wyglądając od n i c h choć jednego spiżowego
słowa
z zatkanymi uszy
przed Poetą który wraz ze swoją

Muzą

Zbigniew Benedyktowtcz, Aleksander Jackowski
i redaktorzy „Kontekstów" i „Kwartalnika
Filmowego"

spadł tutaj jak z N i e b a
mącąc ład dowieczny c h w i l o w y m językiem
umykamy przecież
skoro doli naszej zgoła nie poprawi
nie odleje oliwy od ognia
nie ukoi swymi lamentami nawet własnej córki
nie utuli jej cienia
a ja
cierpię
bo nie słyszę koło siebie k r o k u mojej matki
o miedze!

29. ix. 99

561

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6072" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6052">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/3ab7f67175b03119f7e93cdcf4e97296.pdf</src>
        <authentication>c322c79b7f2a9025503258deb432ecd4</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72408">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1960</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72409">
                <text>1988</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72410">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1820</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72411">
                <text>In memoriam / LUD 1988 t.72</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72412">
                <text>LUD 1988 t.72 , s.349-371</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72413">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72414">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72415">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72416">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72417">
                <text>Lud, t. 72, 1986

VI. IN lVIEMORIAM

ZBłGN1,E'W BIAŁY
(1932 - 1986)

Dnia 28 lutego 1986 roku zmarł w Kral&lt;owie dr Zbigniew Biały. Przez trzydzieści lat pracował naukowo i dydaktycznie
w Katedrze Etnografii Słowian Uniwersytetu JagieIJoIiskiego.
Od 1973 roku był
członkiem Komisji Etnograficznej Oddziału PAN w Krakowie.
W roku 1983 za
pracę w charakterze
nauczyciela
akademickiego otrzymal Złoty Krzyż Zasługi.
Zbigniew Biały urodził się 29 października 1932 l'oku we Lwowie, w rodzinie
robotniczej.
W 1945 roku
rodzina jego
osiedlila się w Bytomiu i tam w roku
1951 uiwIiczył szkołę średnią
W latach
1951 - 1955 studiował
etnografię
na Uniwers:c-tecie Jagiel1oIiskim, pisząc pod kierunkiem
profesora
Kazimierza
MoszYllskie;:o pracę magisterską na temat tradycyjnego rolnictwa
chłopskiego w Polsce
południowej. W styc7.l1iu 1956 podjął pracę
w Katedrze
Etnografii
Słowian UJ. 21
września 1966 r. obronił na Uniwersytecie
Jagiellońskim
dysel·tację doktorską
"Ze
studiów nad gospodarką chłopską w Małopolsce południowej w XIX i XX wieku",
której promotorem była profesor Jadwiga Klimaszewska. Do zagadnieIi ekonomicznych i kulturowych
mechanizmów
wiejskiej
gospodarki
drobnotowarowej
nieraz
będzie powracał w swoich publikacjach.
Właśnie z tej problematyki
wyrośnie następnie jego zainteresowanie
badawcze
typami etosu gospodarczego
w społecznościach wiejskich.
Od najwoześniejszych
lat uniwersyteckich
Zbigniew Biały zdradzlał charakterystyczne zacięcie etnografa-terenowca.
Intensywne badania terenowe prowadził jeszcze jako student, działał też w Kole Naukowym Studentów Etnografii. Jego praca mag1l1Slter9kai rozprawIa do~t-orSlka były w ZnaC1JI1ejm:erze wynikiem
oryginalnych studiów empirycznych;
prowadził też badania i opracowywał kaTtograroy
dla Pois'kiego Atlasu Etnograficz.ne~.
W latach sześćdzesiątych
dr Zbigniew Biały zainicjowal
wieloletnie
badania
kultury ludowej Pols-kieg·o SpiSlZa. Zajmował się także kul.turą tamtejszych
społeczno5ci cygańs.kich. Prowadzone
pod jeg'0 kierunkiem
praCe wowocują
potem
pod,iĘe'iem badail cyganologicznych
pI1zez Muzeum Okręgowe w Tarnowie. Także

�350

IN MEMORIAM

zapewne za sprawą obecności dr Białego wśród Cyganów spiskiej Czarnej Góry,
jeden z nich wybiera dla siebie zawód etnog;rafa i obecnie sam prowadzi baci};nia
jako pracownik naukowy Katedry Etnog'raf1i Słowian UJ.
Etnograficzne
badania terenowe prowadził dr Zbigniew' Biały również w innych 'regionach Po1:s,ki (np. na Sląsku Opolslkim i Bi,ałoslbocczyźmie), a także poza
Polską: w Jugosławii. dokąd parokrotnie wyjeżdżał (raz - na okres prawie roku).
?raz na Słowacji
(ze studentami
etnograficznego
Koła Naukowego).
Głównym
terenem obserwacji
kultury ludowej pozostawał jednak dla niego Polski Spisz.
PIano wał wydanie
wieIotomowej,
interdyscypliarnej
monografii
poświęcone:
tej
ziemi. Zaprzyjaźmiony z jej mieszkańcami,
chciał przy tym, aby wydawnictwo to
przyczy,niło się do lepszego rozumienia ich kultury, obyczaju, ich skomplikowanej
historii. Pierwszy itom z zamierzonej
serii zdążył jeszcze sam przygotować . ')ddać do druku w wydawnictwie UJ.
Zai'lliteresowania badawcze Zb. Białego obejmowały
także historię etnoiogii
oraz ogólną problematykę
teorio-kulturową.
Zajmowała go osiemnas,towieczna !"i)ria postępu, ewolucjonizm i neoewolucjonizm.
Między innymi opubłikował \\ ',,zyku angielskim rozprawę o ewolucjonizmie krytycznym Kazimierza MOSZYlls;cego.
Interesowała
go amerY'kailska SJZJkołakultury i osobowości, związki między rrnwojem etnologii a f,ilo2Jofią i jęzY'koznaws:twem. Uprawiał refleksje: metodologIczną
(pub1.ikacje dotyczące zagadnień weryfikacji
w badaniach
cltnografic,znych. maz
siosowa,lności meltod ilościowych). Tworzył
oryglilnal,ne konstrukcje
teoret~'cLne.
w sZCizególności związane z koncepcją modelu świata j,ako wizji rzeczywiscDści
oraz zbioru programów zachowań dla kolektywów i jednostek. Dła wlasnyC:'. badań znajdował inspirację w podejśoiu semiotyozno-struikturalnym,
włąozając ".ltaj
ta,k orientację
gener'aJtywistyczmą (C. Levi-Sitl1aussa), jak i funkcjonaLną, rcpreze'ntowaml przez slZikołę tartusiką. Zarazem, dążąc do tworzenia ujc;ć diachro.n icznych, odwoływał się clioklasyczmego ma!terialiizmu historycznego oraz do koncepcji
F. Braudela. Szukał pomocy w filozofii i in,formatyce, wciągał do wspótpracy
pfizeds:tawicieli tych dYlscyplin.
Wykaz jego publikacji obejmuje 24 pozycje. Wiele tekstów pozostało w n:CiO.Cynopisie.
Duż,o czasu poświęcał pracom redakcyjnym. J,akio sekretarz redakcji, brał u:iz.ial
w przygotowaniu pierwszych numerów "Prac Etnograficznych"
wydawanych w serii
Zeszytów Naukowych UJ. Jako recenzent, częśaiej jeszc:oe j2iko konsułtant.
&lt; .IŻy!
radą i pomocą absolwentom etnografii i młodszym kołegom w przygotowywaniu
do druku ich właSlIlych tekstów; często były tam teksty o tematyce spiskiej .Jako
redaktor zamierzonej serii spiskiej pozostawił, poza tomem skJierowanym jl';:': do
druku, jeszcze tomy następne, w zmacznej części dopracowane redakcyjnie.
Chętnie brał udział w konferencjach
i dyskusjach naukowych. Wygłaszai referaty, przewodniczył zebraniom naukowym.
Zapraszany
bywał
między
;nnvmi
na sesje nauikow€ orga!!lJizowane pr,ze1ZKatedrę Historii i Teorii Kultulry un.'.Ne'rsytetu Slą~kiego. W jesieni 1986 roku zdołał jesZlcze wZJiąć udział w polsko-jug,)·,łowiańskiej
konferencji etnograficznej
w Belgradzie, wygłaszając
referart. o ty,)ach
etosu pracy i życia na wsi poLSJkliej.
Ważm!€ dla niego było wszys!tiko to, co dotyczyło spraw studenckich:
zajęcia
dydaktyczne, opieka nad grupą studencką, opieka nad Kołem Naukowym (w s:czególności - jego Sekcją Karpacką), opi'eka nad pracami magisterskimi.
Więce; niż
50 prac magisrt.erskich pows,tało pmy jego udlZliale - czy to jako promotor", czy
recenzenta, czy też konsultanta.

�351

IN MEMORIAM

Nie oddzjelal dzialalnosci
dydaktycznej
od pracy badawczej.
O wseySltkim,.
c:zym s,ię warsZl1;'a,towozaj'mo'wał, 'I:,wykł był ,też I'oz,mawiać ze s,tudeJntami. Przejawiał w pracy dydilJktycz,nej cały swój ~emperament,impulsywność,
&lt;zapał do podejmvwania nowej problematyki
Na seminari'ach, konwersatoriach
i ćwiozeniach,
w rozmowach indywidualnych
re studentami
i w c,zaslie obozów badawczych
(tak samo, jak w czasie ~potkań naukowych) ·dyskutował, spilBrał się, usiłował p,rzekazywać swój punkt widzenia - nie WYSitępując je,dnak ex caJthedra, lliepodpie-rając się autorytetem swojego statusu uniwel-syteckiego. Oszczędny i pełen wątpliwOSej względem tego,co
sam pis'ał, chęlbnie prz€'kaJzywał swoją wiedzę i przemysknia w dyskusjach i rozmowach, a ta'kże w formie wykładów, które bardzo starannie pll'zygotowywal.
Byl dobrej próby popularyzatorem,
br·ał też udział w róimych inicjatywach służących rozwojowi współczesnej kultury ludowej. Patronował
~udenokiJemu ruchowi w Związku Młodzieży WiejSikiej, dzięki czemu na Spi.szu zostały zgrupowane
studenckie obozy naukowe szeregu krakowskich
uczelni. Ucze"t1niaz.ył w organ.izacj.i rozmaitych konkUJrsów i wystaw twórcz.ości ludowej (m. in. współpracował
z Domem Kultury, podówczas powia'Vowym, w Wadowicach). Był ozłonkiem Ze,s.połu Doradczego Centralnego
Ośrodka Metody,ki Upowsz'echiniiania Kultury. Prowadził wykłady dla słuchaczy Uniwersytetów Ludowych (m. in. w Rożnicy i w, Szycach).
Osobne miejsce w popularyzatorskiej
dzjałaLrroścl Zbigniewa Białego z,ajmujewieloletnia współpraca z Krakowską Rozglośnią BoIskjego Radia. Jeg{) pogadanki
i na żywo' prowadzone rozmowy przy mikrofonie przybliż:ające słuchaciZom problematykę etnograficzną,
uczyły Itolerancji i rozumienia świata. W tym, co mówił,
częs,to pojawiały się nuty bardzo osobiste: przekora czy soeptycyzm, czasem zaduma nad.sprawami
oSltateoZJnymi.
Zbigniew Biały był aktyw:nym czlonkiem kr,akow.slkiiego Klubu Twórców i Dzia~łaazy Kultury "Kuźnica", grupującego
j,ni€'lektualną lewicę. Do PZPR należał jeszcz,e na studiach. Niez.ależny i wobec ll1i.koglOniepol&lt;'Orny, powSItawał wierny nadziejom .swojej młoOOsci.
Po operacji, k,tóra niczego już nie ;zdołał'a odwrócić, ostabni,e tygodnie życia
spędzał w domu. Ożywiał się, gdy odwiedzali go koledzy i studenci. Cies,zyła go.
Ich obecność, cenił ich przyjażi1 i przywiązanie. Byłem u niego na parę zaledwie,
dni przed jego śmiercią. Rozmawiał o sprawach zawodowych, był pogodny.
Leszek

PROF. DR HAB. KAZIMIERZ

Dzięgiel

DOBROWOLSKI

Urodzony 20. XII. 1894 r. w Nowym Sączu, •.ma,rI 26. III. 1987 r. w Kraiko-wie. Członek hOiIlorowy PTL, wybitny uaz.any z zakresu socjologii etnografii, his.torji kultury. Ozłonek Polskiej Akademii Nauk, emeryJtowany profesor zwyczajny Uniwersyi€'tu Jagiellońsiego, kieroWll1lik byłej Katedry Etnografbi Ogółnej i 80cjolog,ii UJ w laltaeh 1935 -111965, założyciel i r.ekitor b. Wyższej Szkoły Nauk Spo-lecmych TUR w Krakowie, członek r,zeczywiSity PAU, doktor hOlliJl:i.s causa Uni-

�352

KRONIKA

wersy,tetu im. Komen9kego w Bratysła~ie,
przewodniozący
Komisji Socjologicznej
Oddziału P AJN' w KjDakowie, azłonek wielu towarzystw
i gremiów naukowych,
odznaczony wieloma odznaczeniami państwowymi,
w tym Kr.zyżem Wielkim Orderu
'Odrodzenia Polski *.

WSPOMNIENIA &lt;O OLDZE GAJEK
(l6.XI.1907 - 16.III.1987)

W pochmurny
dzień marcowy na
cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu rodzina, przyjaciele,
uczniowie i
sąsiedzi żegnali śp. dr Olgę Gajkową.
W imieniu Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego i etnografj i polskiej mowę pożegnalną
wygłosił dl' Stanisław
Chmielowski. I choć nie sposób na paru stronach podsumować
.Jej dorobku
pedagogicznego. organizacyjnego
i naukowego, to należy przypomnieć
choćby Jej najważniejsze
dokonania i główne fakty z Jej życia.
Z zachowanych
dokumentów
można prześledzić
życie O. Gajkowej od
chwili urodzenia w dniu 16 listopada
1907 L W Borysławiu.
Jej ojciec Julian Barnicz zgin&lt;!ł w patrolu wojskowym pod Brzeżanami,
gdy miała 9
lat. Wychowywała
i&lt;j matka
Stefania
z domu Schminda.
Naukę w szkole
rozpoczęła
jeszcze w Borysławiu,
ale
już we wrześniu
191:1 l'. widzimy Ją
w "szkole wydziałowej
żeńskiej
połączonej z 4-klasową pospolitą im. królowej Jadwigi" w Stanisławowie.
Następny zachowany dokument to świadectwo maturalne z maja 1927 z 1 Paóstwowego Seminarium Nauczycielskiego Żeńskiego im. A. Asnyka we Lwowie, które k0l1CZY
"Z bardz~
dobrym posltępem jako :najlepsza uczennica". W~ród podpisów na świadectwie znajdujemy
nazwisko ks. Eugeniusza Baziaka. W tym samym roku zostaje
wolnym słuchaczem
Wydziału Humanistyczneg.o
Uniwersy,tetu
Jana Kaz;imierza.
Od 1'. 1928 podejmuje
pracę w &amp;z&lt;kolnictwie. W maju 1930 r. zdaje praktyozny
egzamin
na nauCJzycielkę publicznych
s7)kół powszechnych
z wynikiem
bardzo
dobrym. W ,końcu tego rOku zdaje jeszcze eglZamion.dojI'załości w rlakresie gim.ł1Jazjum w II Pailstwowym
Gimna;&gt;:jum we Lwo~ie. W r. 1931 zawiera związek
., w
~Kazimierza

najbliższym
tomie
Dobrowolskiego.

zamieścimy

artykuł

omawiający

działalność

naukową

Profesora

�IN MEMORIAM

353

malżeński z Józefem Gajkiem i podejmuje regularne studia na Wydz,iale Humalilistycillnym Uniwersytetu
Jana KaJzimierza. W indeksie Z!Ilajdujemy podpisy m. in.
K. Twardowskiego,
K. Ajdukiiewicz,a, R. Ingardena, J. Kleinera, W. Taszyckiiego,
F. Bujaka, S. Zakrzewskiego, T. Sulimirskiego, ale głównie A. Fischera. Już w trakcie studiów, w r 1933, zdaje egzami.n Państwowego Wyższego Kursu Nauc,zycielskiego we Lwowie. Mimo studiów i pracy zawodowej (uczy w szkole powszechnej
im Lenartowioza Nr 7) znajduje clzas na pracę ,społeczrną - w laJtach 1935 - 1936
jest naczelniczką okręgu lwowskiego organizacji "Straż Przednia".
Studia )ukończyła w lutym 1936 r. i przedstawiła
z wynikiem bardzo dobrym
pracę magisterską na temat "Kul,tura ludowa okolic Boty1icza i Hol''' - Rada Wydziału Humanistycznego
UniweI1syteltu J'aJna KJazimieI1za nadała jej stopień "magistra f,ilozofii jako dowód l2Jakońazenia studiów wyższych w zakiresie etnograHi
z etnologią", a członkami komi'sj,i egzaminacyjnej byli J. Czekaroowsiki i !E. Bulanda.
Jesienią tego samego roku rodzi syna Jerzego.
W latach 1937 -1938 widzimy Ją wraz z mężem i dzieckiem w Gdyni i Toruniu,
gdzie uczy w sZJkołach pows1zechrnych. W roku slzkolnym 193i8/19G9 Gajkow,ie są
znowu we Lwowie, a Olga Gajek ponownie uczy w szkole im. LeIHlartowicza.
W :tym samym czasie ,zajmuje slię także organilzacją nowego działu "przemysłu
artystycznego'· w czasopiśm,ie "Sizkoła ,i Techniika".
W latach 1939 - 1941 kieruje Sizkołami nr 63 i 64 we Lwowie, w laitach okupacji hitlerowskiej pracuje jako buchalter w fi'rmie Bacutil, a w r. 1944/11i945 ponownie jako kierownik szkoły nr 64.
Po II wojnie światowej Olga Gajek wraz z rodziną przenosi się do Lublina,
gdzie w latach 1946 - 1961 jest asystentem w Katedrze !Etnografii utworzonej pmez
Józefa Gajka iM) Uniwersytecie im M. Curie-Skłodowskiej.
W ostatnim dniu 1951 1'.
na Wydz,iale Humanisitycznym Uniwer,syltetu Jagiellońskiego Ulzyskała stoptień doktOiTafilozofii na podstawlie rozprawy pt. "Jan Kar!owicz i Ludwik Krzywicki jako
reprezentanci
dwu nurtów eltnograIii polskiej" oraz ,złożonego wC1Ześniej egz,aminu ścisłego (rygorosum) z zakresu etnografii i etnologii ja]w przedmiotu głównego
oraz z hteraltury polskiej j'ako pTlZ1edmiotudodatkowego. Recenzen,tatni pracy byli
profesorowie K. Moszyilski i K. Dobrowolski.
'vV latach 1952 - 1953 Olga Gajkowa w,raz iZ 'rodz,iną mieszka w Poznaniu. Jej
mąż wówczas pracuje w Katedrze Etnografii Uniwersytetu
im. Adama Mickiewicza. a Ona podejmuje prace zlecone przez PAN, a w 1'. 1952 je~t pracownikiem
naukowym Polskiego ToWaI1zysitwaLudo2illawcZiego.
W r. 1953 Gajkowie osiadają na stałe we Wrocławiu. W roku akademiokim
195611957 podejmuje
wykłady zlecone z historii e,bnografii,a
od nalsitępnego roku
je':t zatrudniona
jako adiunkt w KaJtedrz1e Etnografii Ogó,lnej i Słowian Uniwersytetu Wrocławskiego. Od r. 19611 aż do pTiZejścia []ja emeryturę
w 1'. 1968 jest
starszym wykładowcą w tejże Katedrze; prowadzi wykłady z historii etnografii,
etnografii Sło,wian, literatury ludowej i etnografii społeczeństw pierwotnych. Szczególne zasługi położyła Olga Gajkowa w organizacji studiów rzaoczny'ch e!tnografii
(lata 19.59 - 1964); "Cieszy się opinią energicznego współorganizatora
studiów zaocznych'· napisze w opin,i,i w 19,63 r. Ówczesny plrorErk!borUniwersytetu
Wrocławskiego prof. M. JakÓbiec.
\\" tym kalendarium Jej życia obok nurtu dydaktycznego należy wyróżnić drugi nurt - Jej pracę w Polskim Towa!rzy;stwie LUldoznaw1czym. Z Towarzystwem
związana by],a od CILa,SÓW
lwowskich. Gdy po wojnie reaktywowano
w Lublinie
PTL. a jego ster wziął w swe ręee na blisko 20 lat prof. Józef Gajek, na Niej
w znacznej mierze spoczęły rozlic'zne obowiązki administracyjne
i wydawnicze.
2:; Lud,

t. LXXII

�354

IN l'4EMORIAM

Przeglądając
dokumenltację PTL z lait pięćdziesiątych odnajdujemy ślady Jej pracy w każdej agendzie Towarzystwa. Na łamach Ludu, niekiedy też Polskiej Sztuki
Ludowej, ukazują się Jej spxawoe.daJnia z walnych zgromadzeń Towarzystwa oraz
badań terenowych
pDOwadzonych przez iPTL. Do części wydawnictw
Polskiego
Towarzysltwa LudO!znawClzego (Lud, Prace i Materiały Etnograficzne, Pxace Etnologlic'zne) opracowuje i publikuje ~ndeksy. W Towarzystwie
publikuje też swoje
większle prace: "Kultura ludowa okolic Hor i Potylicza" (Prace i Materiały Etnograficzne, t. VI, 1947, s. 38 - 77 oraz t. W'I, 1948, s. 39 - 77), "Jan Karłowicz i Ludwik Krzywicki jako Ireprelzenltanoi dwu nur:tów w ebnografii polskiej" (Archiwum
Etnograficzne
Nr 19, Wrocław 1959) i "Polskie Towarzy:,two Ludoznawcze 1895- 1945- 1960" (Wrocław 1960). Na walnych zgromadzeniach
PTL we Wrocławiu
(1953), Zakopanem
(11956) i OlsztYl1Jie (1959) wybierano
Ją na członka Zarządu
Głównego. W r. 1964 'ZJostała redaktorem seriii Atlas Polskich Strojów Ludowych.
Gdy bierzemy w ręce wydawnictwa
PTL z pierws:zych dwudzies,tu lat powojennych, to prawie w każdym z nich odnajdujemy
cząstkę .Tej pracy. Poz&lt;;staj'lc
w cieniu męża - prof. Józefa Gajka, sekretarza i prezesa PTL ~ była filarem
nielicznego zespołu pracowników,
Móry realizował śmiałe i ambitne cele Towar,zystwa.
Po przejściu na emeryturę nadal żywo interesuje się pracami i osiągnięCiami
PTL; jeslt to najozęs,ts,zy wątek w 'rozmowach prywatnych. Uczestniczy też IN zebraniach OddiZJiałuWrocławsikiego.
Na se,sji naukowej zorganizowanej
przez Pol;,kie Towarzystwo
Ludoznawcze
i Katedrę Etnografii Uniw2:rsytetu W,rocławskiego rz oka,zji 50-lecia prac~' naukowej prof. J. Gajka mówcy podkreślali, że nie sposób ocenić zasług Pro:esora
w oderwaniu od rzaslug Jego Żony.
Nie sposób opr,zeć się tu wspomnielniom osobistym: iluż to etnografów różnych pokolei! przewinęło się przez Ich mieszkanie przy ul. Piastowskiej we Wrocławiu i przez domek na grzbiecie Gubałówki, w którym zwy,kle ;,pędzaH w3!kacje.
I jeszcze jedno spostrzeżenie:
Oboje znali się od lat szkolnych, pl"Zeszli przez
życie razem dzieląc dobre i złe, prawie razem też zakoi!c,zyli swą iziemską wędJrówkę. Olga Gajkowa z pogodą ducha znosiła dolegliwości fizyczne, które (l{,:;rw'y
Ją pod koniec żyda.
P,rzypadkowo byłem ostatnią bLiską Jej osobą, z którą rozmawiała przed .iffilercią; mówiła, że jest dumna IZ tego, że mogła pomóc Mężowi w realizacji Jego '2elów życiowych. Więc oceniła siebie tak samo, jak zaws"e oceniało .Iq otoczenie.
Non omnis moriar.
Zygm/(nt

Kłodnickl

BOLESŁAW GAiRYGA
(1917- 1986)

Z grona socjologów i etnografów wrocławskich odszedł doc. dr Bolesław Garyga. Urodził się 16 stYClznia 1917 r. w Przedmościu, byly powiat Wielui!, w rodzinie robotniozej jako jeden z czworga dzieci Józefa i Katarzyny
z domu Beruś.
W latach 1931 - 1936 uczęszczał do Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Męskiego w Krntoszynie. W 1937 powołano Go do wojska. We wr,Z'Cśniu 1939 brał

�IN MEMORIAM

355

udział w działaniach wojetr1Jnych w ISito:pniUplutonowego podchorążego w 9. pu~ku
piechoty (w Zamościu, Włodzimierzu ,i pod Ko&lt;lk.iem). Pod kOl1'lilecdziałań wojennych
będąc w grupie operacyjnej ,.Poles'ie" dowodzOInej pnzez gen. F. Kleeberga, otrzymał nominację na podporucz:nika. NaSltępniJe do końca wojlny pl1zebywał w ohozach jenieckich na terenie N-iemiec. W marcu ',1946 powrócił do Klf'aju, aod czerwca
tegoż roku podjął pracę we Wrocławsk.iej Fabryce Włókien S:zJtucznych na stanowisku planisty studiując równocześnie socjologię na UniwersY'tieci'C i Politechnice
Wrocławskiej. Po ukończeniu studiów w ozerwcu 1951 &lt;zostaje młodszym asystentem Kate-dry SocjolDgii, a po jej rozw.iązaniu - .starszym asystentem w Katedrze
Etnografii Uniwersytetu
Wrocławskiego. Od paźd:zriednika 1954 1'. jest aspirantem
etnografii pod kierunkiem prof. dr J. Gaj,ka.
W łatach 1951 - 1960 prowadzi rz.ajęcta dla 9tudentów eltnograW ("P'robłemy
etniczne w cocjołogii"), a w kOI1cU lat pięćdZJies,iątych także dla studentów .socjologii ("Za'rys socjologii"}. W latach 1952 - 1957 opi1ekował się zbjo'rami, a w szczególności księgozbiorem rozwiCjlzanej Katedry Socjologii. To dzięki Jego zabiegom
nie tylko nie nast'IPiło ich rozproszenie, lecz systematycznie,
w miarę moż!i\H1Ści,
były uzupełniane. Kiedy w roku 1957 ;reaktywowano Katedrę, izbiorystały
się jej
istotnym' skladnikiem
i cenną pomocą w podejmowaniu
od początku działa~n{Jści
naukowej i dydaktycznej W tym samym roku B. Ga'ryga zo'sltaje star'szym aSY9tentem w tej Katedrze. ,.W:~kazał. ź,e pooS'iadalZ:amiiowanie i uz:dolnienia do pracy dydaktycznej i nauko''''''ej (. .. ) Z powodu braku kierownik2
Katedry Socj·olog.ii od
trzech lat faktycznie kieruje tą Katedrq" pisał o Nim w końcu 1960 r dDc. dr
St. Golechowslki.
W łaltach 1959 - 1901 B. Garyga jest członkiem Prezydium ZaJrządu Głównego
Pols':&lt;':ego Towal'zystwa Ludaznawcz:ego, w którym pełni funkcję zaSitępcy skarbniku. \V następnej kadencj,i je"9t sekretarzem generalnym Towarzystwa.
W grudniu ;19-60 r, otrzymuje stopic!'l doktora nauk humanistyoznych
na podstawie złożonych egzaminów i pracy doktorskiej pt. "Radło i socha jako I1m'zędzie
do p'racy n&lt;l z'iemiach POISikich w XIX ,i XX w.". rOd stycznia nas.tępnego po'ku jes-t
adiu:nk,tem Katedry Socjo.łogii Uniwersyltetu Wroc1awskilego" ,konty;nuuje swoje zainteresowania
naukowe wsią. lecz miejsce problematyki
etnografic;:nej
zajmują
problemy socjologiczne. Podejmuje
zakrojone na dużą skalę badania nad SlJOlltan~cznymi formami wspóldziałania i wspólnoty Iudności wiejskiej na Sląsku. Zbiera materiały do monografii wsi Kadłub :na Opo1slZczyźnie, w k.tórej wielorakie
formy współdz.iałania mają ponad wiekową tradycję. Częśc,;owe w)1niki tych penetracji zamieszcza w publikacjach
w Śląskim Kwartalniku
Historycznym "Sobótka", w Rocznikach Socjologii Wsi, a także w referatach wygłaszanych na konrel'encjach naukowych (Legnica 1962, Wrocław 197:3 i in.). Drugi nurt zainteresowań
socjologicznych G&lt;lrygi stanowiły studia nad dokumentamioslQhistymi.
a w szczególności wspomnienia, pamiętniki i życiorysy mieszkańców Dolnego Śl'lska i Opolszczyzny. Był współolfganizatorem
kilku konkur,sów na wspomnienia miesz,kańców
Wrocławia i Dolnego Sląska. Wzbogaciły one naukową dokumentację procesów spolecznych, jakie dokoutaly siG na tych obszarach. Prowadzi także wykłady z zakresu socjologii dla studentów etnJOog'ra
fii, fi 100zofi
i, pedagogiki i stud,jum adminis-tracji
na Wydziale Prawa.
Równocześnie jest aktywny na niwie politycznej; po wojnie należy do PPS,
od 1948 do PZPR, jest ozlonkiem egzekutywy, a w laltach 1953 - 1,956 pierwszym
sekretarzem OOP przy Wydziale Filozoficwo-Historycznym.
DZiiała też w ZBoWiD.
Od lipca 1968 jest!. docentem etatowym, 'Z początkiem następnego roku wstaje kierownikiem Katedry SocjologiJi, a od września t,akże ,dyrekto'l'em mstty,tutu F.iloZ'Ofii,
23*

�356

IN MEMORIAM

Socjologii i Logiki, którym kieruje pr,zez cz,'tery la'ta. W tym samym oZ&lt;L'&gt;ie
(1969- 1975) jest przewodniczącym
oddziału wrocławskiego
Polskiego Towarzysti,va Socjologicznego. Zaildadem Socjologii kieruje do POklWY lUlbe.go1980. Pogarszający się
stan zdrowia powoduje, że biffi1ZedłJużs'Z-yurlQp zdrowotny, a następnie, z końcem
września 1981, oochodlZlina emery,turę.
Wymiernym dorobkiem dydaktycznym
doc. Garygi jest wypromowanie trzech
doktorów .i kierowanie wieloma pracami magisteI1skirni. W Jego dorobku naukowym n'l.leży wyróŻJnić dwa nurty: etniOgraf'ic.zny i socjologiczny. Pierwszy os·cylował dookoła problematyki narzędZJi orackich w Polsce. Był w tym zakresie godnym
kontynuatorem
K. Moszyńsikciego, J. F,alkowskiego i E. F,rankowskiego. Oprócz kilku arltykułów poświęconych tej tematyce, był w.spółaUJtorem kilku map narzędzi
orackich w Polskim Atlasie iEtnogndHcznym. O dorobku w ..:akresie socjologii
wspomniano wyżej. W ostatnich latach swego życia docent Caryga pracowal nad
przyg()ltowaniem obsze.rnych s.tudiów opartych na .zebr,anych wcześniej materiałach
socjologi&lt;;znych, niestety nagła śmierć prace te przerwala.
Boleslaw Garyga był wielokrotnie nag'mdz.any i odznaczany za ·dz.iałalność naukową. dydaktyczną,
społeczną i polityczną, w tym także Krzyżem Kawalerskim
Orderu Odrodzenia Polski. Zmalrł tragicZJnie 20 marca \l'986 1. Cześć Jego pam.ięc:.
Czesław Huczek
Zygmun.t Kłodnicki

WYKAZ WAŻNIEJSZYCH PRAC OPUBLIKOWANYCH
BOLESŁAWA CARYCĘ

dzi

Literatum

uprawy

45, 1960,

5.

rolnicza

roli

tle

uprawy

Kwartalnik
Zasady

mentów

i XIX

K. Kluk.

wieku

Radło

faktów

ziemi

w górskich

HiSltoryczny Sobótka",

klasyfikacji

kl~ltur1i

narzędzi

materialnej.

-

źródło

badania

Ekonomiczlly

historii

narzę-

Zamojski").

Lud t.

śląskie

uprawy

w technice

wcjologiczne

TRZZ, Legnica -

nad

wsią

na pograniczu

ziemi.

mechanicznej

historycznych,

Badania

terenach

Czech i Slqska.

rocz. XV, 1960, nr 4, s. 515 - 537.

Lud, t. 46, 1961, IS. 195 -

etnograficznych
Etn,ogra.fioz:ne", t. XXIIlI, 19fY3, s. 245 - 297.

Nau:dv:ej

jako

"Dziennik

158- 202.

_. Narzędzia
,,81;15;;:;

XVIII

(Sinceruss,

P!{ZEZ

Zagadnienia

uprawy

roli

(Radło

i archeologicznych).

Kadł'ub

systematyki

ele-

2:&gt;S.

Wolny

śląskie

"Prace

na Ślqsku

V

r: r

11)

świe-

i lVIaile-rialy
Se",ia REId,'

maj 19fY:l.Część II, 1964, s. 10 - 17.

- "Hoch Polen" to znaczy "Wielkie
Polajstwo"
(Walka z germanizacjq
10 społeczności
wiejskiej
na Slqsku).
"Sląsku Kwartalnik
Hbtorycz:ny Sobótka", rocz.
XXIL 1967, nr 4. s. 458 - ,191.
Problem

radeł

rylcowych

na Slqsku.

"Hoczniki

Etnografi,i

Shlskiej".

t. III.

19G7s. 7-26.
-

Polski

Atlas

zesz. III, Wars-zawa 1968, mapy

Etnograficzny,

141 - 147( ostat-

nia mapa wespół z D. Osuchow,ską).
-

Problem

naukowe.

lokalny

stTt~ktur

Opole 1969, s. 235.- 244.

społecznych

na Opolszczyźnie.

Regionalne

badania

�357

TN MEMORIAM

MGR INZ. ARCH. ZDZISŁAW HEJGER
(1931 - 1987)

Zdzislaw Hejger urodził się 18 października
1931 roku w Zielonce kolo Warszawy. Był synem majstra budowlanego. Jak sam opowiadał, dla jego ojca szczytem życiowej kariery byl zawód archiJtekta. Marzył też by jeden z jego tnzech
synów ukoilczył "tudia architektoniczne.
Jedynie średni syn Zdz,islaw, uzdołniony
plastycznie mógł ambicje ojca zrealizować. Do tego zawodu sposobił się wcześnie.
Z myśl&lt;, o architekturze skończył liceum plastyczne. Dyplom na wydziale architektury otrzymał \"v 1958 l'Oku, u prof. Bogdana Pniewskiego, na Politechnice ,\Vai·szawskiej. Pracę rozpoczął w tym samym roku w Kołobrzegu, gdZJie był zatrudniony do 1962 roku. W latach 1961 - 1971 był projektantem,
a następnie ,kierowni;&lt;:iem Pracowni Urbamd.stycZJnejw Slupsku i KO~lZalinie. Od 1 czerwca 1971 rok'u
rozpocz'lł pracę w PP Pracownie Konserwacji
Zabytków Oddział Szczecin, jako
kierownik zespołu projektowego w Kns,zalinie. Od t'eg,o momentu zaczęła się jego
walka o ratowanie zabytków na Pomorzu. Z tą problematyką
zetknął się wcześniej, kiedy to na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora
Zabytków w KOSIzalinie
wykonał ,inwentaryzacje konsenvaitorskie wszystkich wiatraków Ina PomOl~ZUSrodkowym oraz kilkunastu zabytkóv,; architektury
saki"alnej i pałacowej. Do n2jwic;kszych, zrealizowanych
tematów należą: kopuły wież zamku Książ'1t Pomorskich
w Szczecinie, ratusz miejski w Kołobn:egu, zamek ,,v Połczynie Zdroju. Marstal
w Potsdamie -- muzeum filmu, zespół bramy młyilskilej w SłupskLl i wiele innych.
Ponadto wykonał szereg inwentaryzacji
architektonicznych
i projektów
remontu
dla zabytków budownictwa ludowego m. in. dla kiJku zagród ~;lowiailskich w Klukach, chałup rybackich w Dąbkach kolo, Darłowa, chaty owczarza i chlewu w Somin8ch w Bytowskiem czy chałupy podcieniowej w Starej Swiętej pod Złotowern.
W 1976 roku zoste,ł członkiem Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego Oddzialu w Koszalinie. Byl współautoTem kilku projektów skan,selnów, w tym realizowanego obecnie Pomorskiego Parku EtnograIicznego w Kłosie 'koło KosIzalina. \V sumie ma ,za sob~ ki1kadziesie)t prac w tym około polowy Izw,iązanych z ludow'l archi tekturą Pomorza.
Od 1985 roku, do chwiLi śmierci był sekretarzem koszalińskiego Oddziału Połskiego Towa.r:zystwa Ludozmawczego.
Trudno spotkać architekta,
któTyby tak czul ludową myśl budowlaną.
Był
rozmilowany w pej.zażu tradycyjnej
wsi pomorskiej. Najłep~ej o tym świadczą
jego znakomite akwarele i oleje pomorskich starych chałup. Tworzył je dla własnej
pnzyjemności, bez myśli o rOl21gło:sie.
Czasami nieśmiało of,iarowywał je swoim najbliższym. W tym była cała jego osobowość. Skromny - aż za skromny. Uczciwy
aż za uczciwy! Niedio:slt:osowany do naszych cynicznych i cwaniackich
czasów.
Zmarł nagle 8 sjerpnia 1987 roku w pełni sił, n1iemal pmy desce kreślarskiej. Może w tym cynicznym i cwaniackim świecie nie mógł długo żyć?
Tylko jego najbliżsi przyjaciele mieli możność docenić w pełni jego wartość
i jego dyskretny humor niedostrzegane przez postronnych.
Ochrona zabytków, a zwłaszcza wiejskiej architektury,
straciła wybitnego fachowca, rozmiłowanego w przedmioeie swej pracy.
Byl kilk,a,krotnie od,zmaazlOny,między innymi ,srebrną i złotą odJZJl1aką"Za ,opiekę nad zabytkami" oraz odznaką "Zasłużony dzialacz kultury", jak również liczny
mi pamiątkowymi medalami.
Juliusz Sienkiewicz

�358

IN MEMORIAM

WŁA'DYSŁkW KIRS'DEIN
(1901 -11'987)
Urodził się w 1901 r. w Starogardzie
Gdańskim, w wielodzietnej rodzinie kupieckiej. Z zawodu był nauczycielem muzyki. Mi'elsLkał w Gdyni.
Pracował jako nauczyciel w gimnazjum
w Starogardzie,
w Szkole Morskiej
w Gdyni, w MłodZJ.ieżowym Domu Kubbury. Był tnstru~turem
śpiewu i kierownikiem Ogniska Metodycznego Nauczycieli Spiewu w Gdyni, instruktorem
Związku
Zespołów Śpiewaczych i Instrumentalnych
w Gdailsku, organiE:aiorem i dlugoletnim
dyrektorem Ogniska Muzycznego w Gdyni.
Wła·dys!aw Kir&amp;teilll oprócz pracy !Zawodowej, ze .szczególnym oddaniem poświęcił się zbieraotwu reliktów folkloru muzycznego na Pomorrzu. Jego 'Z·a,interesowania objęły wszystkie regiony Pomorza Gd~t1:;kiego a więc K~ł~;/:uby, Kociewie i Pov.'iśle Dolne. \V latach 1951 - 54 brał udział \''- ngÓ1nopo!s1.;jl::jakcji r.:Jgrań folkloru muzy·cz.nego, które następnie samodzJielnie kontynuował.
Plom tych
działail objąl ok. 10 tysięcy zapisanych motywów muzycznych, melodii. wierszy,
pl1Zyśpiewek .skatalogowanych,
a następnie wykorzystanych
przezeń jako material
źródłowy \,' opracowaniach, artykułach i zbiorkach.
Własl!1Y dorobek wydawn.'iezy zapoczątkował
opracowanym
wspólnie z Leonem
Ropp1em zbiorem Pieś7l;i z Kaszub (1958) i ,samodzieLnie pnzygotowanym
śpiewnikiem Pieśni z Kociewia
(1970), na których bazuje ruch chóralny i repertuar
zespołów folklo·ry.stycznych Pomorza w okresie powojennym.
W następnych
latach
ukazały się Kociewie.
Gawędy i wiersze
(1976), oraz Kas;:;ebsczie kolr:de e Godowe
spiewe

(1932).

Zebrał i opracował także wiele pieśni o tematyce marynistycznej.
Własnym
nakŁadem wydiał 12 pieśni o morzu ,01980)i Pieśni o Gdyni (1985). Opracował J:ówlThieżpod wiLględem muzycznym Pieśni Szkoły Morskiej
w Tczewie Michała Hłasoki
(1980)1.
W 1975 r. w związku z setną rocznicą pobytu Oskara Kolberga na Pomorzu.
przyczynił się wydatnie do uroczystego upamiętnienia
tego wydarzenia. Był inicj[ltorem ,i głównym organizatorem
sesji naukowo-popularnej
poświęconej Kolbergowi.
Opublikował t'akże z tej oka.zji kilka artykułów w prasie lokalnej i mapy trasy
wędrówek
Kolberga po Pomorzu. Opracował wybór pieśni pomorskich Kolberga
:na użytek sz,kół, oraz szkic Szlakiem
Kolberga
na Pomorzu
dla biulteityU1rU
PTTK.
Władysław
Kierstein
był populary.zatorem
.szeroko pojętego £olkloru przede
wszystkim pomorskiego. Jako muzyk o upodobaniach
etnograficznych
i folklorystyewych,
aktywnie wspierał J:uch amatorski dostarczając
materialów
repertuarowych. Swoją długoletnią i rzetelną pracą, zarówno zawodową, jak i społeczną, oraz
ogromnym !Zaang.ażowaniem, przyczynił się do rozwoju ruchu folklorystycznego
na
ziemi gdańskiej.
Zmarł 9 sty=ia
1987 ,r.
Oddział PTL Gdańsk
,JOZEF LECH
1;9212
- 1986
Z naszego grona odszedł na zawsze Józef Lech, wieloletni (od 1956 ·roku) członek P.ol~kiego Towarzystwa Ludo7Joawczego, ·zmarły 11 łLstopada 1986 roku. W okresie swojej przynaleiJności do PTL-u pełnił on funkcje między ~nnymi członka Za-

�IN MEMORIAM

359

rządu Oddlliiału Łódzkiego, zaś przy Zarządzie Głównym - zastępcy ozłonka Zarządu. Działał w Komisji Rewizyjnej,
Sekcji
Muzealnej,
Sądzie
Koleżeńskim.
Od 1953 do 1985 roku (tj. do odejścia na emeryturę) pracował jako !m'stosz w Muzeum Archeolog·icznym i Etnografj,cZII1ym w Łodzi kierując ostatnio Dział,em Gospodarstwa i Przemysłu Wiejskiego.
Józef Lech urodził się 17 marca 1922 r. w Białymstoku, tam też uczęszczał do
szkół, dz.iał",ł w ka·dr,ze harcerskiej, na rocznym kur,sie zdobył kwalifikacje
nauczycielskie. W 1944 po wyzwoleniu, uczestniczył jako nauczyciel w organizowaniu
szkoły w Ostrej Górce koło Sobótki. Służbę wojskową odbył w stopniu oficera
i ponownie podjął pracę nauczycielską, tym razem w Łodzi, w szkolnictwie zawodowym. Równocześnie studiował pedagogikę społeczną na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Łódzkieg,o. Tytuł magis1Jra filoz:of,ii uzyskał w 19·52 r. n.a podsŁawie pracy Kształcenie
dziewczqt
do przemysłu
metaLowego
w szkołach przysposobienia zawodowego
pisanej pod kier. prof. H. R'adlińskiej.
W 1953 roku rozpoczął pracę w Muzeum .EJtmografic.znym w Łodzi (po ·reorganizacji w 1956 I' noszącym nazwę Muzeum AJrcheologiczne i E:fullOg!I'a:l:iicZII1e
w LOcIJZli),
POCziltkowo jako pracownik w Dziale Naukowo~Oświatowym,
później jako jego
kic·rownik. Studia pedagogiczne pod kie,runkJiem prof. H. Radliilsikiej, doświadczenie
własne w pracy z młodzieżą w szkolnictwie i w kadrze harcer&amp;kiej, owocowały
na gruncie muzealnym. Kierując tym dizliałem s.pccjaliwwał się j-ednocześnie w problematyce etnogra£.icZiIlej poprzez udział w seminaniach Katedry Etnog.raiii UŁ.
\Vraz ze stopniem adiunkta otrzymał w 1955 roku zadanie zorganizowania Działu
Rzemi.osł li Rękodzieł, rz czasem poszerzonego o roLnictwo i hodowlę, Móry wówczas otrzymał wyżej w.spomnianą nazwę D:z..ialu Gospodarstwa
i Przemysłu Wiejskiego.
\
Lata pięćdziesią,te były okresem ożywionej działalności łódZlkiego ośrodka etnograficznego kierowanego i inspirowanego przez prof. Kazimierę Zawistowicz-Adamską, której osobowość wywarła niezatarty wpływ na łódzkie placówki takie, jak Ka·tedra Etnografii, Muzeum Etnograf~czne, Łód:z'ki OddZiiał PTL ..•u i pracownii.ę etnograficzną PAN.
\II pierwszym roku pracy w Muzeum J. Lech rozpoczął badanu·a ,terenowe we
wsi Jasień w ówczes1nym powiecie rawskim, lOajmując się zagadnieniem samowystarczalności wSli w zakres~e pTlZetwórstwa płodów rolnych, rękodzieł i rzemiosła.
Tem&lt;ilt ten był kontynuowany
w dalszych badaniach we wsiach Klonowa (SiJeradzkie), Załęcze Wielkie (Wieluńskie), Łęka (Łęczyckie) i Łaznów (Brzezińskie).
Kontynuując
prZCJZwiele lat powyższą p·roblematykę w badaniach
terenowych
J. Lech skonaentr-ował się na tradycyjnych, reliktowych i zanikających technikach
rękodzieln.iczych. Badania swe wZJs:ze1rzyłna iJ11ne obsza!I'Y Polski, jak Kieleckie,
Rzeszowskie, Krakowskie,
Białostockie i in. SZCizególnym sentymen:tem J. Lech
darzył Podlasie, były to jego strony rodzinllJJe. Odnajdywał tam ludzi znających jeszcze stare techniki rękodzielnicze. Inspirował ich do odnawiania swoich umiejętności, co dało efekty w pOsit,aoili,czll1ychopracowań, IZbogatą dokumentacją
rys.Ullkową i fotograficzną, :sporządzaną "na żywo". SukceS!em było odtwor:zenie m. in.
spombu plecenia łapci z łyka lipowego, spo.r.ząclzam:iabron laskowych, czy też wyrobu świec woskowych. Przez długie lata, prowadząc uporczywie wnikliwe badania oraz poszukiwania terenowe J. Lech zgromadził liczne kolekcje zabytków, skompletował wyposaże[JJia wielu warsztatów rzemieślniczych, m. in. gwoźdzJi.ana łódzkiego, śledrząc zaś działalność konstruktorów
i wyna,lazców wiejskich gromadz.ił
również urządzenia przemysłowe przeznJch
wykonane. Były to bardzo częsJto różnorodne machiny i urząd7J€ll1JianiejednokirotJl1'ie pomij.ane w tradycyjnych
opraco-

�360

IN MEMORIAM

wania etnograficznych,
jak np. urządzenie do przepompowywania
wody, rowery
i pralki drewniane, a także tradycyjne olejamie czy też warsztaty tkackie. W tej
dziedzinie działalność J. Lecha była pionierska i wyprzedzała poszukiwania podjęte p['zez tnJne muz;e.a etnografciazne w Polsce.
Obok problematyki rzemiiQ's1:ali przemysłu w,iejs·kiego J. Lech ro.zpocz.lł systemartyczne prace rz zak'resu iJnwentaryzacji wiejskiego budownictwa
mi'e'sz'kałnego.
gospodarczego i prrzemysłowego wraz z jego wyposażeniem. Prace te, prowadzone
na terenie Polski środkowej przez zespoły inwentaryzacyjne
pod jego kierunkiem, miały dostarczyć materiałów naukowych dla budowy łódzkiego par,ku etnograficznego, którego, obok prof. K. Zawistowicz-Adamskiej,
był gorącym rzecznikiem i twórcą założeń projektowych.
Mimo upadku tego proj'ektu, prace inwentaryzacyjne były kont)'inuowaJne, a ozęść z nj,ch przejął PTL w ramach akcji ..małe skanseny". W wyniku tych działań J. Lech zgromadzi I dokumentację kilkuset
obiektów budownictwa
mieszkalnego, gospodarczego 1 przemysłowego. Uzupełnieniem malteriałów tlerenowych są kopie dokumentacji obiektów zabytkowych wykonanych przez katedry architektury Politechnik'i Gdańskiej i Kra'kows&gt;kiej, uzyskaJle
w czasie kwerend w archiwach
obu instytucji. Wyniki badali znalazly \\·.naz
pOiza materiałami
dokuffiCirlJtacyjnymi, rów.nież w ponad 40 artykułach publikowanych przede wszystkim w Serii Etnograficznej
Prac i Mate,.iałów Muzeum Arche:olo~iczniego i E·tnograficznego w Łodzi oraz w "Łódz;kich Studtach Etnograficznych". Na szczegóLną uwagę zasługują opracowania dotyczące inwentaryzacji
zabytków Itel'ena,wych z dziedziny przemysłu ,i przetwórstwa
wiejskiego {"ł:.ódz.kie
Studia Etn,ografic;z.ne", t. 3: 1961, t. 4: 1962, t. 5: 1963) oraz założeń i organizacji
skall1lsenu (,tamże, t. 6: 1964, t. 9: 1967), a także dokumentacje tra-clycyjnych procesów wytwórczych a reko'fl~ibrukcje reliktowych technik (P'race i Materiały
iH./LiE.
w Łodzi,
S~r.ia EtnograiiJcrzna, t. 6: 1964, t. 8: 11966.t. 9: 19(7).NajwiękS'za praca
J. Lecha: Tradycyjny
dom chłopski
i jego użytkowanie
na obszarze Polski środkowej, st2nowiąca część monografii Kultura
wsi Polski środkowej
w procesie :::m:any
(Prace i M'ateriały Muzeum Archeolog.icz:nego i Etnograficznego
w Looz'i. SeTia
Etnogr,aEozna, nr 20: 1979) jest rezultatem nae tylko w.ieLoletnich badań i przemyśleń, ale zarazem jedynym (dotychczas) opra,cowalIl~em syntetyaZlnym, a oorazem
wielopłasz.czyznowym tego zagadnienia na ohSlZJarzePolski środkowej.
J. Lecha jako badacza charakteryzow,ala
rZJadko spotykana umiejętność: 1&lt;1czenia humanil~tyaZJnego punktu w;idzenia kultucr-y rz dużymi zdolnościami polJitech~
llIioznymi, '00 szeZlególnie zaowocowało w podejmowanej przez niego problematyce
badawczej. Łatwo nawiązywał
kontakty z rzemieślnikami,
zyskując wśród nich
duży autorytet dzJęki dobrej IZJIlajomości poruslZlanych zagadnień, a ;wrazem rozumieniu ich osobowości i życzliwemu podejściu ujawniającemu
się przy rozwiązywaniu pr.oblemów życjowych badanych osób. Nawiązane k()ll1;takJtytrwały nieraz
przez szereg lat. Pod tym względem J. Lech różnił się od "ankietowych b;HJ:1czy",
zadowalających
Slię wypełnieniem tylko rubryk kwestionariuslza i wlk.ó.tce tracących kontakt z badanym środow!~sk~em.

Z dział,a,Lności popu1aryzacyjniO-oświaito,wej J. Lecha wymi!enić należy to. że był
on autorem i współtwórcą wielu wY'Sltawetnograficmych
w Muzeum łódzkim i innych ośr:od:k'ach. Ostatrną jego wystawą była oryg:iJnalna eks&gt;pO'zycj'apt. Narodminy
chLeba. Poza Jtym 0piI"acował scenariusze do fiJmów oświatowych:
"Na jarmark
w Studzialllnej" (1959 r.) oraz "Wiatraki"
(1960). W pororz.wnien.iu z Kuratorium
Okręgu Łódzkiego org'ani!zował młodziewwe obozy etnogra.fiClZne wędrowne !i stacjonarne. W czasie tych akcji młodzież poszukiwała zabytków etnograficznych i gl'Oma·dziła materiały ,opisowe. Prowadrz.iił również zajęci'a ze studeIlltami etoog;rahi na

�TN MEMORIAM

361

Uniwersytecie Łódzkim, uczcjC ich sporządrLania rzetelnej, poprawnej metodologicznie
dokumentacji obie'któw :zaby,tkowych w terenie.
J. Lech za swoją dJziiełałność, postawę społeczną i zawodową został uhonorowany w J 974 r. Medalem 30-lecia PRL, a w la,tach 1969 i 1975 Srebrną i Złotą Odznaką ..Za opiekę nad zaby,tkam1i".
Odchod~ąc od nas Józef Lech pc;·z.os,tawił znaczny dor.obek ooukowy, do którego niejednokrotnie
bGdą s'ięgać jego następcy, a t,akże pamięć o sobie, j-ak.o o sumiennym bad a t:.zJU,
pQ'awym i pełnym życzl;iwości człowieku
W. Nowosz

ANTONIN A LUBECKA
1910 - 1987

Dnia 27 czerwt:a 1987 r. zmarła w
Mszanie Dolnej Antonina Lubecka wieloletni sekretarz Oddziału Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego w Mszanie Dolnej. Członkiem Towarzystwa
była nieprzerwanie od 1963 1".. a t:zlonkiem ZarLądu, piastuj,jC stanowisko
sekretarza,
od
1976 r.
Urodziła się 30 stycznia 1910 1'. w Nowym Sączu. Jako absolwentka
Seminarium Nauczycielskiego
w Nowym Sączu
(1929) rozpoczęła zawodową pracę nauczycielską, początkowo
na pograniczu
Polski wśród ludności ukraińskiej,
a następnie w Piekarach Śląskich do 31 sierpnia 1929 r. Na Śląsku poszerzyła swoje
kwalifikacje zawodowe k011cZąCstudia w
łnstytucie Pedagogicznym
w Katowicach
(1936- 1939). Wojnę przetL'wała w Krakowie, gdzie prowadziła
niezorganizowane
komplety tajnego nauczania Zydów. Od marca 1941 r. do stycznia 1945 r. pracowała jako robotnica w fabryce Suchard w Krakowie.
Po przesuniGciu się frontu zatrudniona była jeszcze przez okres 5 mies. w Krakowie w swoim zawodzie nauczycielskim,
a następnie znów powróciła na Sląsk
podejmując pracę w Szkole Podstawowej Nr 2, a później w Zasadniczej Szk'Ole Zawodowej w Siemianowicach
Śląskich. Tam wyszła za mąż (mąż, 'również: nauczyciel, rodem z Wilna). Po urodzeniu dziecka dla jego zdrowia, za poradą lekarzy
przeniosła się wraz z rodziną w 1954 1'. do Mszany Dolnej,
W nowym środowisku podjęła pracę ':ZJawodowąw SiZJkolePods.tawowej Nr l przez kilka miesięcy na stanowisku nauczycielki, a następnie przez okres blisko'
20 lat (do 1973 r.) jako kierownik tej szkoły. Sprawując równocześnie opiekę nad
małym d/zoieckiem, łatwo weszła - zawodowo i w pracy SipOłeclZJl1.ej
- w miej-·
scowe mszańskie środow~ko.

�'362

IN MEMORIAM

Piękina to rzecz, gdy człowiek jest sel'decZlilIie z,w.ią,zany ze społecznością swojego kraju. Lecz szczególnie ważne - aczkolwiek z różnych przyczyn, nie prze;:
w,Sfzystk'ich ludZIi wyoz,uwalne i nie przez wszystkich uqJ\1&lt;awane- są więzy łączące człowieka z regi~onem i jego ludem, gdz'ie urodził się li wylrósł, lub też reg~onem pó;ź;n.iej.szychlat ozlowieka, dobmwolnie wybranym i polubianym, Ileż to mamy w naszej Ojczyźnie powSlzechnie z;n.aJnychprzylkładów miłośoi do regionu, miłości
a~tywmej, przewiJającej .się w pracy ·i twórczości dla dobra Teg~onu, Pnzykładem
·.są znani nam regionaliści Podhała: Kazimierz Przel'wa-Tetmajer,
który rozsławił na
całą Polskę reg~on podhalańsk'i ~ wpwwadził górali do literatury pol'slk,i:ej.I Wł. Orkan autor słynnych '"Wskazań dla synów Podhala" i równocześnie piewca Ziemi
gor'czańskiej, On to nawoływlał: "Ze wsią swoją rodzinną żyj - i daj jej 00 najlepsze z duszy swej".
To przykład ludzi wielkich. Ale w skali mikroregionu jakim jest pojedyncza
miejscowość .j jej okolica, też spotyka się ludzi żarliwie miłujących region i pracujących dla regionu. A ,takdm właŚiIlie człowiekiem była AIIltonina Lubecka.
Tak w okresie pracy :z,awodowej, jak po przlcjściu na emeryturę, pelniła w
Mszanie Dolnej wiele !Zaszczytnych funkcji spoleQZJI1ych,Była zmaną i cenioną dZJiałaczką Związ,ku Nauczycielstwa Polskiego, w tym w latach 1958 - 1965 kierowtrl'ikJem
konferencj'i teoretycZ'llo-pedagogicz,nej Ogniska ZNP w Mszanie Dolnej i sekretarzem POP przy Szkole Podstawowej Nr 1. Zachowując zawsze nienaganną postawę nauozyciela-wychowawcy,
wychowała kilka pokoleń młodzieży szkolnej orail
slużyła radą i pomocą fachową wielu nauczycielom. Była członkiem KP PZPR
w Lima.l1J(jwej (1958 -1970),
Radną Rady Narodo·wej Miasta d Grniliny w Mszanie
Dolnej. (1961 - 1972), radną W:RN w Krakowie (1959 - 1965), posłem na Sejm PRL
iIV kadencji 01965 - 1969).
Do dz,iś dnia istnieją Itrwale dowody jej pracy społecznej. A więc budowa
pomnikowej Szkoly Tysiąclecia (obecny budynek Szkoły Podstawowej Nr 1), której
była inicjatorką - li jak ·sltwderdza autorytatywnie
gminny inspektor oświaty Józef Nowak - "To dzięki Jej operatywności, uporowi i oddaniu sprawom społecznym obiekt ten został zbudowany".
Była współzałożyoieLką SpółdzieLni Mieszkaniowej im. Wł. Orkana w MSZ-anie
Dolnej, na rzecz której pracowała niemal do ostatnich chwil &amp;wego życia. W latach 1966 - 1974 była społecznym prezesem tej Spółdzielni. Spółdzielnia wybudowała blokowe O'Siiedle mieszkaniowe przy' ul. Stal'Owiejskiej. NaJZwis:ko Antoniny
Lubeckiej otwiera też listę działaczy, którzy powoływali Społeczny Komitet Budowy
Oś&lt;rodka Zdrowia w Msz.anie Dolnej. Obecnie od kiłiku już lat dziala w Mszanie
Dolnej p;rzy'chodnia lekarska.
Była przewodniczącą
Ognj,ska Emerytów ZNP (1974 - 1976), a od 1978 &amp;karbnikiem tego Ogniska ,i sekret,ar7Jem Rady Zakladowej
ZNP. Była też członkiem
ZBoWiD-u.
Osobną kartą Jej działalności była praca w Polskim Towarzystwie Ludoznaw·czym Oddział w Mszanie Dolnej. Była sekretarzem
naszego Oddziału nieprzerwanie od 1976 'r. aż do os,tatnich dni swego życia.
Każdy, kto pracowal lub pracuje w społecznych organizacjach
i stowarzyslzeniach dobrze wie, jak ważną jeSlt rola sekretarza org.aJnizacji. Nie będz,ie pl'zesadą
gdy powiemy, że uznanie jakim cieszył się w tym czasie Oddział Mszański u swoich nadrzędnych
władz organizacyjnych
,zawdz,ięczać należy w ogromnej mierze
'W'łaśnie składnie działającemu sekretariatowi
Oddziału. Naturalnie działały tu i inne okoli CZil1lO ści, lecz nie pora o nich mów.ić.
Oto pl10sta ilustracja
działaLności Antoniny Lubeckiej. Prowadziła regularnie

�363

IN MEMORIAM

i teTmi~wwo ko,respondencję Stowarzyszenia,
w tym w ,slzcZ1egóJ:nościz Zarządem
Głównym PTL, PI'Zygotowywała program każdego posiedzenia Oddziału, sporządzała sprawozdania
z działalności,
w tym także na coroczne zjazdy delegatów
PTL. Wygłaszała także prelekcje, zwiiązane z Istaturtowymi Ziainte:rel5\owa!lliamiczłonków. Opracowała dla redakcji "Ludu" wspomnienia pośmiertne o zmarłych członkach Oddziału (mgr Julian Hanula, Julian Toliński - to wspólnie z Marią Antos
j Jan Grzywacz).
Uznanie i sympatia, jaką cieszyła się Antonina Lubecka nie była h'zeba
to pocikreślić skryta lecz jawna. Na naszym kwartalnym
zebraniu cz,łonków,
a było to dnia 24 maja 1987 r. Zarząd wyraził Jej serdeczne uznanie za Jej pracę,
a w~zyscy owacyjnie oklaskami potwier,dzili swoją apr·obatę. W miesiąc później
już ",ie żyła.
3~dzie bardzo ~lam Jej brakowało'
Odznaczenia: Odznaka honorowa PCK, Od!1Jnaka za Zasługi dla ZAiemi Kra;kowskiej. Złota Odznaka ,za Zasługi dla Ziemi Nowosądeckiej.
Złoty Krzyż Zasług'i
Zasłużony Nauczyciel PRL, Medal Komisji Edukacji Narodowej,
Medal 40-lecia
P1-tL, Krzyż Kawalerski
Orderu OdrodlZiel1liaP'olski, wpisana wstała do Księgi ZasJużonych dla Miasta i Gminy Msz,ana Dolna.
Spoczywa na cmelll.tarzu w Msza;nie Dolnej. Jak napisano w "Gazecie Krakows.kiej": pozositaClie na 'Zawsze we wdzięcznej pamięci wielu miesz·kańców MSI?Jany
Dolnej. Cześć Jej pamięci!
Jan Kaplan

JOZEF MAJCHRZAK
1(1909 - 1985)

PIEWCA POLSKOSCI

DOLNOSLĄSKIEGO

FOLKLORU

Folklorystyka jest jedną z nielicznych dziedzin wiedzy, które angażują zbieracza
i badacza tak glęboko i dalece iż ba,dany przedmiot
staje się pasją az.łowieka,
hobby i jego autentycznym powołaniem. Znakomicie to można było obserwować na
przykładJZiie zmarłego niedawno folklorysty
Józefa Majchrzaka.
Był to miłośnik
folkloru, który zarażał swą pasją wszystkich, którzy mieli z nim kontakrt.. O swym
przedmiocie badań, pieśni dolnośląskiej, muzykowaniu
ludowym w dawnym Wrocławiu, nie umiał mówić tanem obojętnym, o·schłe i skrótowo, lecz zawsze się rozpalał, z 'roziskrzonym
wzrokiem roztaczał wizję dalszych potrzeb badawczych,
rzucał tematy nowe, koniec?Jne, waiJ!lJe, które chciał sam opracować, w k,tórych
sensowność wierzył, do których pflZekonywał innych, młodych adeptów folklorystyki do podjqcia badań. Kiedykolwiek się go spotkało, można było wysłuchać co nowego odnalazł w archiwum, na jak~e ślady nowych źródeł natrafił, co lil1lteresująjącego znalazł i gdzie swą zdobycz opubhkuje. A publikował sporo, zaś WS;ZYSltik'O,
co wyszło spo,d jego pióra, nacechowane było rzetelnością, udo!kumen,towaJIle przypisami, czasem zbyt dokładnymi, :zbyt szczegółowymi, jak gdyby sam bał się własnej pasji, własnego zaangażowania i świadomie podpierał swe tezy tak rozbudowanymi przypisami.
Po,znałam go w 1973 roku poprzez pracę doktorską, której byłam recenzentem.
Była to jedna z tych prac, które się nie tylko ocenia, ale z których można się
wiełe samemu nauczyć. Tytuł jej brzmiał: "Połska pieśń ludowa na Dolnym Slą-

�364

IN MEMORIAM

sku". Na początku, gdy otI1Zymałam pracę do oceny, pl1zeraziLam s,ię grubośc~ą
i OIpasłośoią tomu. Rzadko się 'zdarza aby praca doktorska
liczyła bł,isko ,tysiąc
stron maszynopisu. Obrona była jednym sukcesem doMoranta, który już wówczas
był znanym i ceI1lionym foLklorystą i który na dobrą .s'Prawę mógłby obron:ć swój
doktorat w oparciu o bardw ,rozległy doTobek zbi1eracki i badawczy, Miał j~ż wówczas w swym dorobku blisko 700 audycji fołkłm'ystycznych, 40 altykułów i esejó\\',
pięknie w)'ldany w i1'955 r'oku '21biór Dolnoślqskich
pieśni ludowych.
Nic chciał jednak łatwiizny. Uil'1ikał jej, s.am stawiał sobie wysokie wymagan;a.
Toteż l'Clwet
z wyróżnieniem
obroniona praca doktorska zostala przez niego na nowo O[Ji'aCrl\'.'ana, gdyż zanim ją oddał do druku, znalazł dalsze nowe materiały, wzbogacl! .swój
zbiiór o nowe pieśn:i, ,i rtTzeba mu było pracę tę niemal wyrwać 'z l"&lt;jk, aby j,) dać
do wydawllJidwa. Kiedy wreszcie w 1983 roku wyszła drukiem pt. Polsko iJieśń
ludowa
na Dolnym
Ślqsku otrzymałam
ją z dedykacją. która brzmi: .,Książi'G tę
napisalem po to, aby czas przemijania
nie zatarł śladów". Istotnie Cd la dzi;l!a~ność
nauko-wa dr Józ:~Ia Majchrzaka
była ukierunkowana
na utrwalenie
tego. co tak
ulotne, co przemija. Dlatego z taśmą magnetofonow,!,
notesem przemierza! \';il'ski
Dolnego Sląs'ka, zwłaszcza te, gdzie mieSJzkała ludność rodZJima. która pieśl\ iudow,!
UZl!laWała za swój wy:zmaczni:k polsko'ści, za wyraz swej włas'ncj odr~bnośc' etnicznej w s'tosunku do Niemców. Wc w5tępie do .k"i&lt;:jżki JózcI Burszta '''.l;z:lie
stwierdza, że "kSJiążk'a jest dziełem życia jej aJutora. Powstała jako efekt :&gt;tałej.
konsekwentnej
i z zaparciem realizowanej
lillii zaintcresow,u\
badawczych
jinii
ustalonej już na począt~u jego ukierunkowania
zawodowego". A trzeba o')d,,('. że
zainteresowania
te kształtowały
się już w latach pięćdziesiątych,
kiedy to ,lU tor,
'IV ramach
ogólnopolsk.iej akcji Państwowego
łnstytutu
Sz,tuki dokument()\\'~ll polską ,pieśń ludową na DoIIl1IY.m
Sląs.ku.
Zanim jednak dojdziemy do zaprezentowania
jego boga(e;..(u dowbkLl. \\',llk
d.or;ZJucićgarść danych bi'ogr.af:icznych, gdyż stanowią nne bezpośrednio [Jl'Zyczynę
jegoO'zainteresowań :i. są knl1zCJniami,z ,których wY'l'osły jego prace.
Józef Majchrzak UI'Odził .się 13 marca 1909 roku w Westfalii w Osterfeld jako
jakoO syn polSikiego emigranta. Tęsk.nota za Wiełkopolsk&lt;l, Móra byla ojczYZ:lq jego rodZliców, przywiodła go do Rawicza, gdzie ukończył Seminarium
Nauczyc.iełskie. ZalQlim jednak przyjechał
do iRawio?!a, miał kO!ntakt z wielkopolsk'l
wsi,},
folklorem, gwa'rą. Był w niej tak rozmiłowany, że w rozmowach prywatnych
bardzo często wracał do tego okresu, wspominając. swe lata mlodzicrlC7.C,
Studia muzykologiczme ukończył we Wrocławiu w 1949 roku pracą magiS'terską
na temat: Slqskie
warianty
krakowskiej
melodii
"Za Krakowem
czarny
las",
"Mialeś
chamie zloty róg". Już jako 40 latek rOZlpoczął pracę jarko kierO'\vcnik Redakch M'llzycznej Rozgłośni P,ol&amp;kJiego Radia weWrocławi-u.
TerH'z do,piero mógł
I'DiZlwtiJnąć
.prawdziwądz,iałalność,
z jednej strony zbieracką :i. do-kumentacyjną. n.agrywając na taśmach stare .pieśniozk.i ślą.skie; z drugiej popularyzującą,
prezentując na falach eteru dowody połskości Dolnego Śląska, p()prze:~ uti'\V;Jlon;1 i pie:~gnowaną tu pieśń ludową.
Wyn1kJiem owej fascynacji były prowadzo.ne w latach 1960 - 1970 -koncepty, których głównym celem była pOllularY21acja folkloru dolnośląsrk,iego.
Od 1970 roku rozpoczął pracę w Studium Nauczycielskim, a później w Par'1stwowej Wyższej SZ!lrole MUJzycznej we WrocŁawiu. W latach sześćdzlies.iątych., będąc
kJierowl1liJk!re&lt;m
Domu Kultury w Kątach Wrocławskich,
był już na tyle Zlnany jako folk-lorysta, że Katedra 'EtIl1ogrr'af.iiwe Wrocławiu prosiła go o wykłady 'z muzy,ki ludowej. Dlateg.o .'też tak baTdzo pasjonują.ca jest ta część jego książki. która
bezpośrednio
prezentuje
charakterystykę
dolnośląskich
tradycji
muzyki ludowej.

�365

TN MEMORIAM

Autor przebadał bowiem całe archiwum, przygotowując
się z jednej strony do
wykł&lt;:dów, z drugiej do napisia'IlJi,aswej rOZipmwy dOIMol1s:ldej.Miał do niej znakomite pDzygotowanie. Zliliał bowiem rolę pieśni Ludowej na obClzyźnie, wiedział
jaką funkcję ona pełni w uświadomieniu
narodowym.
Znał żywioł polszczyzny
zawarty w muzyce ludowej, aI,e umiał zaraZletm poddać muzycznej typologiJi ZJebrane pieśni, wskazać na ich śląs'kie wyróżniki, wyszuikać :ich słowiańskie cechy.
Jest na ogół w naszej folklorystyce rozpowszechniony
mit o regionalnych badacza,eh. Zapomina s.ię, że w £olklory,styce []lie ma badaClzy reglionallIlJyoh. Ze każdy reg:onalny badacz wnosi cCg)iełkę do tego,co nazywa się ogóLnonarodową kulturą. I właśnie Józef Majchrzak - jako badacz regionaLny wniósł do skarbca kultury narodowej nie tylko kilka cegiełek, ale gmach cały, który usuwa istniejącą
od \;yjeków ignorancję historyczną dotyczącą Dolnego Śląska. Badania wszak opierał na kulturze ludowej ludności rodzimej, tej 'autochtonic.flnej, o której myślano,
że już dawno wymarła, b,)dź też został,a zgermanizowana.
Tymczasem właśnie :zbiory, prace, artykuły i eseje a także rozpoczęta choć
nie ',,-ydana praoa o muzykantach
śląSlkich jak 'i Zlnajdująca się w druku praca
o spontanicznym muzykowaniu n,a ŚląsIku, ,sbnowią zaprizeczenie rozpowszechruionego poglądu o zniemczeniu ludności DoLnego Śląska.
::lia współczesnych mieszkailców Dolnego Śląska, którzy z,agospodarowali 1Stniejacą tu przestrzeil
własnymi
wyobmżeniami
i wlasną kulturą,
mają prace
Józefa :\lajchrzaka szczególną wartość. Wskazują one na lkoDzenie tej ziemi, na to,
że można i trzeba się utożsamić z tradycyjnymi
wartościami dawnych Slązaków,
gdyż ',\'yrastały one z tego samego pnia, co oala polska kuLtura ludowa. Dlatego
zebran,,· pieśni ludowe, usłY5'ZJanew radiu melodie śląskie mogą prowadzić do psychicz:,ej stabilizacj.i dZ1siejszych mieszlkailców tych ziem. A ten właśnie proces
utoż,z,:11ionia się z Dolnymi Słąskiem, z jego folklorem i pieśnią, jest największą
zasług, zmarłego Józefa Majchrzaka.
Dorota

DR LONGIN

Simonides

1. MALICKI

(1908 - 1986)

:'-~'odził "ię 12 styoZJl1iia1908 T. we wOli Sławno k/GniezHa w patriOltyc'z:nej rodzinie nauczycielskiej. W 1918 T. przyjęty do gimnazjum klasycznego we Wrocławiu, opuszcza w dwa lata później Dołny Śląsk przenosząc się do Wielkopolski.
gdzie \V 1927 T. zdaje (w Chodzieży) maturę. Rok później zapisuje się na Uniwersytet 'loznailsk'i. Studiuje geografię, e1:nograf,ię i archeologię, a w 19,3'2 T. otI'zymu je dyplom magistra filo:wfii w zakresie etnoLogii i etnog!rafii. W następnym
roku :'Dzpoozyna pracę w charak,terze pDalktykaIl!ta w 'Muzeum Morstk,im. Po odbyciu s:ażu asystenckiego zostaje w 1938 'T. powołany nas,tanowisko
kustosza powstającego w Katowicach ,skansenu górnośląskiego. Przenosi na jego teren szereg
obiektów zabytkowego budo\\nl1lietwa tudoweg,o wyposaża je przedmiotami
rodzimego ',vytwór"twa i s!ztuki. W 1938/39 r. orgtanizuje Wiielką wystawę PIt. "Powsl1:anie s]c;skie". Z chwilą wybuchu II wojny światowej przenosi na wschód Wliele

�366

IN MEMORIAM

eksponatów. Po zakończeniu kampanii wrześniowej osiedla się z żoną \V Kr&amp;;';()'"''
ie,
pracując w trudnych warunkach
na utrzymanie.
W 1944 1". zostaje al'eszt(,wany
przez gestapo i osadzony we więzieniu na Montelupich.
Po wyzwo.leniu obejmuje stalIlowis:kiOdyrektora Okręgowego Muzeum GóulOśląskiego w Bytomiu, sprawując
jednool.eśnie nadzór merytoryczny
nad muz·eami w
Bielsku i Cieszynie, Częstochowie i Raciborzu. W 1950 r., na podstawie rozprawy
Zarys kul·tury materialnej
Górali Sląskich otrzymuje
na Uniwersytecie Po,znat\S'.kim
doktorat. Rozbudza zallnteresowanie
kuLturą ludową, penetruje
teren i gromadzi
coraz więcej eksponatów w Muzeum Bytomskim. Za jego staraniem roz.buc'.r,"\·uje
się gmach muzealny dla pomies'zazenia ooraz licZiIlliejszych zbiorów. Jednak ,l'.&gt; odbudowaną "nową część" sięga inna protegowana instytucj::l. W słusznej waice ,. jej
za'trzymanie dla muzeum, zos,taje pokonany, zdjęty ze stanowiska dyrektor&lt;J. : pozbawiony pracy w 1952 r. OkresK)·wo bywa zatrudniony
w muzeach: wŁadz;
'19541.'
naS/tępnie w Gdańsku i Krakowie (w Dm.ale Kultury Słowian). W '1958 r. : l.il1-uje
na stałe zaangażowany
w Muzeum Pomorskim w Gdańsku, jako kustosz Działu
Etnograf.ieznego, tutaj do otrzy·manego mieszkania sprowadza swoją rodzinę.
Odtąd rozwija szeroką akcję na rzecz zorg.anizowania osubnego muzeum 2tnog,r·afi-cnnego. W penetracj,i terenowej !Zbiera wiele z·abytków ludowej kultur:: materialrnej, wzbogacając
mU1Zeum gdańskue
i uz.upclniając
zbiory
w mL;zeach:
w Sztumie, Nowym Dworze i we Wdzydzach. W wyniku usilnych jego st::lra:' :.lini-stersJtwo Kultury ,j Sz.tuk.i daje środki :EiuaJIlsowe na odbudowę s'palonegG Pał'acu Opa,tów w OLiwie, z -przeZlllaczeru'€m go na siedZJibę muzeum etl1ografl0:nego.
Po zakuńczeniu odbudowy (1965 r.), ·mimo nlie otrzymania
wszystkich pomie,,'zczcn
n·a cele muzeaJ~nc, p-r.z€JltOSli
zbiory etnogr.a£ianne· z Muzeum Pornor.skicg:J Jonecne Muzeum Narodowe) do Oliwy. Pod kierunkiem
dr L. Malickiego Dział &lt;::t.nograficzny prowadZJi w lilowej siedzibie ooialalność wySltawienniczą, naukowo-badawczą i oświatową. Odbywają się tutaj odczyty, prelekcje i poranki folklorrst'"Czne.
PoZJa dz-iałalno·ścią muzealną
Longim· Ma·~i:cki s,iJn.ie angażuje
s,iG w prc\cach
PolSIkiego Towal1zy·SI1;w,aLudoznawczego, któ·rego zostaje prezesem w 1962 :. Organizuje konferencje,
wY·Sltawy .i spotkani·a z twórcami ludowymi, przygot,)\\'uje
Gdańsk do Walnego Zgromadzeni'a
Delegatów w 1971 r. Reprezentuje
Oddz:ał
Gdański na zj,azdtach 'i wa1nych zgromadzeniach,
konferencjach
krajowych
j
zagranioz'nych. utrzymuje
kuntaldy z wybrntnymi et[JlQgrafami w Polsce i paz"'. jej
g.ranicami. PonadtLo jesit aktywnym
czlonkiiem Towar'zystwa
Rozwoju Zic!~'. Zachodll1,ich i Północnych, .pzeezo.ZJnawcąw Cepe~j,i oraz członkiem sekcj,i ctnog:',&lt;icznej Komitetu Nauk Socj·ologiaz,nych PhN, a także ozłonkiem zespołu don\;;czego
d/s muzealnych.
Longlin Malicki JCSlt autorem kilkudZ\iesięciu wartośeiowych
publ,ikacji l, tematyce e1Jrl1ograf;icznej. Są to m. .in. Zarys kultury
materialnej
Górali
Si c: &lt;kiclz,
Katow:ice 1936, Strój Górali Sląskich,
W,roc!aw 1956, Kociewska
sztuka l:irlou;o,
Gdańsk .1973, Rok obrzędowy
na Kaszubach,
Gdańsk 1986. Opracował wiele artykułów fachowych, w tym ponad 20 z.amieszcZOlllo w czasopismach zagranicznych.
Za pr.a{:ę i ,z,asługi ,poŁożone dla nauki, zwŁaszcza etnografii
oraJZ K\.~l-tury
polskiej, L. Malicki był wielokrotnie
odznaczany,
m. in. medalem "Millcr~ium"
w 1966 r., złoltą odznaką "Zaolpiekę
na,d !Zaby:tk·ami" (1970), odznaką ,.Zasłuż •.~ncgo
Działacza Kultury"
(1971). oraz Krzyżem Kawalerskim
Orderu Odrodzenia Polski
(1972). W 1978 lr. wyróżniony,roSItał Nagrodą O. Kolber.g'a.
W 1973 r. pnzechodzJ na emeryturę,
ale nadal aktywnie
Odooiale PTL biorąc udział w jego praaach - zebraniach,
dach i sympozjach klraj-owych oratz, zagraJl"1icznych.

działa w Gd.'.:·:,;Kim
konferencjach.
;:jaz-

�361"

IN MEMORIAM

Zmarł 19!Jistopada 1986 ,r. w GdaI'lJsku. P,o,zostanie w pamięci j-ako dOSlkonały'
organizator
i opiekun muzeów ebnogra£icz;nych oraz OorędoWiltLk'tfladycji ludo-·
wych w sztuce i kulturze na wsi pomorskiej.
Wojciech.

Błaszkowski.

PROF. DR HAB. FELIKS M&amp;RKOWSKI
(1902- 1,985)

Urodził się i1&lt;8maja 1902 1'. we Lwowie w rodzinie ~.nte.Jigenckie-j. UczęSlZczał od:
1911 r. do Szkoły R.ealnej we Lwowie i tam w 1920 1'. Zldaje maturę.
Odtąd pracuje w różnych prz€dsiębiorSitwach techniazno-budowlamych.
W 1924.
zapisuje się na studia na Politechnice Lwowskiej, które kończy z dyplomem inży:J.iera prchitekta w 1928 r.
W 1935 r. przedstawia
pracę PoLskie dwory zwyczajne
i obronne
i zdobywa,
tytuł dok,tora ,nauk ltechruicZlnych.
Zatrudn~ony na Poliotechnice LwowSlk,iej w charaJkterze adiunkta poświęca ·się
badaniom archit'ciktolDJioznym nad zamkami i .pał·acami o historyeznym
znaczeniu.
W początkach roku 1939 na podslta,wie roizprawy haibihtacyjne-j FortaLicjum
w Perehińsku wstaje mianowany docentem {ogłoszone w 1940 r.).
Obok architektury
dworskiejintere'suje
się żywo zaby,tkowymi budowlami miejskimi i wiejskimi, a wyniki tych badań publikuje w "ZYCill Technicznym" i innych
czasopismach o charakterze naukowo-popularnym.
W czasie okupacji jest za,trudniony w charakterze
referenta
ochrony zabytków miaSlta Lwowa.
W ro/w 1945 przybywa do Gdańska i tu na Po1itechnice wstaje powołany na
zastępcę profesora w Katedrze Budownicbwa Wiejsk&gt;iego, na WY'dZliale Archit£;ktury. W rok później o~nzymuje nominację na profe:sora na.dizwyczajneg,o w tejże
Katedrze, pl"lekSlz,tałconej z jego inicjatywy w Katedrę Architektury
i Planowania
W,si Poza wykładami
na studium dZliennym pr,owadzi zajęcia w W'iecrlorowej
Szkole LnżynierskJiej NOT przy PG i kJieruje '(ogółem lOS) pracami dyplomowymi.
Jest również promotorem trzech przewodów dQkJtor,sk.ich. W roku 1960 obejmuje
k!erowllictwo Ka!iedry Histor~i Architektury
Polskiej na PoHtechnice Gdańskiej,
a także stanowsko opiekuna Katedry Historii Architektury
Powszechnej.
które
pelni do 196;';r.
Od samego początku swego poby,tu w Gdańsku podejmuje badania i studia nad
a.rchitekturą Polsk~ pÓ1nocnej, w tym również nad budowniotwem ludowym, ,zwłaszcza w regionie kas,zubskim, kociewskim !i na Żuławach. Zywo ,Lll1teresujresię rodzimą kuLturą wS'i pomorSkiej. Poprzez Komitet OrganiZJ&lt;łcyjny pr,zyczynia się do
powstania Gdańs:kJiego Oddziału PTL w 111956
.r. W rOIku U1iastępnym, po ukonstytuowaniu się Oddziału prof. E. Markowski zostaje jego prezesem i godność tę piastuje do roku 1962. Z myślą o r.aitow,anJiuzagrożOlnych zabytków budowniotwa ludowego i zapewniel1liJu im na,leży,tej opieki, robi starania o Izdobyccie tel'enu dla budowyskansenu,
obejmującego w swym progr'amie trzy regiony gdańskie: Kaszuby.
Kociewie i Żuławy. Do skansenu tego, zlokalizowanego w Dolinie Radości k. Oliwy,
miały być przenies.ione ~rzy 'Zl3'grody,r.eprezentujące ku1twrę rodzimą poszczególnych

�368

IN MEMORIAM

trzech regionów. Nie~ety, projekt ten upadł z powodu oporu ówczesnych władz
admiJnistm,cy jnych.
Poważny jest wkład naukowy profesora Markowskiego, jak też wyniki w upowszechnianiu
wiedzy o aI1chite~burze Plo1ski Północnej (ze szc.ZJególnym uwzg,lęd·nieniem budOWlllliotwaludowego). PotwierdZJają to jego prace ogłaszane drukiem już
w latach międzywojennych
(dotyozące Wlażnych zabybków arch;i;tekJtury na Białor'usi, Wołyniu, Podolu) oraz powojennych - o architeJkt'l.III7.€Gdańsk.a oraz wsi
pomorskiej m. ;i:nnym!i: Zaginione prace konkursowe
StanisŁawa Noakowskiego
Warszawa 1948; Zabytki Ziemi Kaszubskiej
w iitografiach
W~ktora Gonsienieckiego,
Warszawa 1962; Architektura
ludowa Polski PóŁnocnej Warszawa 1962; Gotycki
klasztor dominikański
we Lwowie w świetle gdańskiego rękopisu z XVI w. (K.A.U.),
1969, t. 2; Niski zamek we Lwowie
(K.A.U.), 1972, i szereg innych.
W dorobku ·swoim pozo~aWlił W1ielki mater~ał archiwalny,
obejmujący zbiór
dokumentacji obieMów drewniJanego budowniobwa ludowego w Polsce, w tym po. waimą ilość danych .z Pols-kii półnoonej, z,wla'9Zlczaregionu kaszub9k~ego. Był także
czl()ir.,kiem 1iozmych &lt;towarzy.S'tw i stowarzys:zeń, m. in. GdańsJkie~o Towarzystwa
Naukowego, Stowar,zyszenia Historyków SZJtukii, Stowarzyszenia
Architekitów Polskich, Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego, Polskiego Towarzystwa
Turystyczno-Kmjo.znawczego, czlonkiiem KJOmiS'jiMuzeów :i Za.bytków iltd.
P,rofesor dr Feli'ks Mail'lwwsiki bardzo się zasłużył dla nauki polsk'iej, zwłasz·cza w dziedzinie a'rchitekitury, a pnzede wszy·stkim na polu budowniotwa drewnianego. Był znawcą i miłośni!kJiem sztuki ·i k&gt;ultury ludowej.
W uznaniu ZJasług otr,zy'mał wiele 'nagród i odznaczeń m. ,innymi Złoty Krzyż
Zasługi w 1957 .r., Krzyż KawalerskJi Orderu Odrodzenia Polski w r. 1972, Medal
.Komisji Edukacji Narodowej w 1980 1'. Zmarł 7 Listopada 1985 r.
Wojciech

Blas.zkowski

ZOFIA NEYMAiNOWA
(1910 -11\987)

W dniu 14 ozerwca 1987 To zmarła w Siemdzu mgr Zofia Ncymanowa, kie.roWln.iczka mlej.s.cowego Muzeum, z,asłuż'Ona pracownica na polu społecznym i nau.kowym, długoletni za.angaŻ/owany c.złonek PTL oraz honorowy członek tegoż Towar,zystwa.
Mgr Zof,ia Neyma.nowa ur.odz,iła się w Pińc.zoWiie jako córka Ludw,~ka Waręskiego i Julii z Luniewskich. Ojciec jej był urzędnikiem, matka nauczycielk'l ;£'0'wiatowego Gimnazjum Męskiego w Pinczowie; ona też założyła dwie placówki
uświz.towe: w 1897 ol'. Żelli;ką Szkołę Hc]nd~ową w Radomiu, a w 1912 r. Progimnazjum Żeńsk1e w Pińorowie. Wcześni'e s'tr,aciła rodziców: ojciec jej zmarł w 1920 r.,
matka w 1921 r. Od 1924 r. wycho.wyw.ała się w Tw.orkach pod Warszawą, li brata
ciotecznego, dr \Vi1Jolda ŁunieWlsktiego. D.zięki jego star·aniom i pomocy ukończyła
w 1930 r. Państwowe Gimnazjum im. Narcyzy Żmichow~kiej w Warszaw.ie oraz
dwa f&lt;J!kiuHety na WydZiia1e Humanistycz,nym
Urriwersyitetu Warszaw,s,k.iego, tj.
w 1938 r. filologię polską pod kierunkiem :pDOf.J. Krzyżano'Wls~iego, a w /1:939 r.
ihistonię sztu;k!i pod ,kierunkiem prof. Z. Batowskiego. Tak z jednej, jak i drugiej

�IN MEMORIAM

369

specjalności uzyskała dyplom magi'stra. Będąc ll1l&lt;l
Uniwersytecie
Warszawskim pl1zez
pewien czas pełniła funkcję asysten'tk.i u prof. Z. Ba-towsk.iego.
Jesienią 1940 r. wyszła za mąż IZ&lt;I Ste.fana Dobiesława Neymana, uc,z-n-ia Wyższej SlJkoły T'echnicznej, Mórego ojciec Józef, jako rejent, pracował
w Warai'e,
w biurze hipotecznym jej wuja Hipolita Luniewskiego.
Ślub odbył się w Tworkach w kaplicy s&lt;.p.italnej,
Drugą wojnę światową Z. Neymanowa
spędziła w Two°l.'kach i Prusz.kJOwie.
W pierwsIzych latach Po ls.k,i Ludowej osaadła w SieradiZu, gdzie począibkowo p'r,acowala jako polonistka
w miejscowym
gimnazjum,
póŹirlJiej, tj. w 1948 r. objęła
kiero\\.'1.',ictwo Muzeum Regionalnego.
W p'lacówce tej z wielkim
poświęceniem
i żarliwośoią przepracowała
prawie lat 30. W ciągu tego czasu dokonała bardzo
wiele. Przede wszystkim przeprowadJziha kap~tal:ny remont z'abyrtJkowego bu·dynku
muzealnego i urządziła w nim pracownie, magazyny, bibłiOitekę o.r&lt;lJiZ
stałą wystawę a'rcheologiczną.
historycZJną oj etn&lt;JgraficZil1ą. Wielokrotnie
'Zwięks!Zyła ZJbiory
muzealne, zwłaszcza w dziale etnograficznym.
O&lt;llzyskała Część dawnych
oolrdzo
cennych ekspOl!1atów ,rozproswDych po muzeach po:1skich. Położyła tArwałe podwaliny pod Sieradzki Park Etnograficzny.
Opracowała jego założenia i lokalizację
na łęgach nadwarciańskich
(1971 r.). wytypo,wala
slzereg obiektów zaby,tkowych
z budownictwa
ludowego, część z nich zwiozła do skansenu, część zabezpieczyła
w terenie. ,Rozpoczęła też rekonstrukcję
domu zgierskiego
tkacza. W związku
e realizacją skansenu wiele przeżyta rOiZczarowań i kłopotów.
Z. :'-Jeymanowa zol'gauizowała też wiele wystaw czasowych w muzeum 'i p00a
jego obrębem. W 1975 r. z ramienia M~ni's,terstwa Kultury i SZJtUJki,brała udZiiał
w rea'lizowaniu ogólnoeu·ropejskiej
wysi.awy e.tnograf:ic.ZJnej pt. "Miłość i małżeństwu". Wystawa ta odbyła się na terenie Belgii w Antwerpti i Liege pod patronatem C~ESCO.
Z, Neymanowa prowadz.ila naukowe ba,dania etnograficzne w Sie'radzkiem, Łaskiem. Wieluńs,kiem. Radornszczańskiem
i Opoczyńskaem. I'nrt'e'resowałasJę
głównie
folklorem, Siz:tuką ludową, kuLtem !ZIl11arłychora'z ceramiką
nowożytną
i ws'półczesną. Z etnogr.afii napisała kilkanaście prac, z których część zamieśc:ila w "Łódzkich Studiach Etnograficmych"
(t. I, III, IV, V:III, XIV, XIX) i w "Pracach i Materiałach
Muzeum Archeologicznego
i Etnograficznego
w Ład.ZJi" (Sei1iia etnograficzna nr 3, 5, 7), część natomia s't w .folderach, przewodniku
turys.tyozll1Jo-krajoznawozym i w katalogach wystawowy'ch poświęconych 5Iziuc'C,ludowej. W 1962 'r.,
jako reda'kJtorka, rozpoczęła wydawanie
rocZin'ika muzealnego pt. "Studia ii. Materiały do Dz·iejów Ziemi Sieradzkiej".
W pierwszym tomie tego wydawnictw,a ZiI1alazły 'się prace archeologicZiDe, numi'zmatycz.ne i etn,ografJczne.
Z dużym wangażowaniem
,zajmowała się twórcami ludowymi. Dla nich co roku urrz,jdzała ,konkursy, wystawy, spotkania, wyjazdy, pomagalaum
również w różnych życiowych pOItrzebach, Wiele też inicjatywy
i przects'iębiorczości
wykazała
przy organizowaniu
i prowadzeniu
Sekcji Korespondentów
Terenowych
PTL. Ona
też zorganizowała
i k.ierowała Sekcją Miłośników
Folkloru
Złoazewa i okolicy,
.którel w 1979 r. przekształciła
w Kioł.o MJl.oŚil1ików Folkloru Złoazewa i okolicy.
Zajmowała
się też popularYZiacją etnografii, przes.złością SieradlZkiego tudz·ież
historią sztuik.i. Akcję tą prowadzila nie tylko Ina terenie placóWiki muzealnej, ale
również w bibl:io,tek.ach gromadZJk'i-ch, świetlicach
wie,jsk1ch i na Studi:um Regionalnym. Dała Slię też poz.nać jako świetna gawędziarka
w audycjach
radiowych
prowadzonych
przez reda:kto,ra Zbigniewa, KOI'lzeJ1Jiowskiego. Działalność popularyzator;slką rozwijała ,także p.OiZagranicą.

24 Lud,

t. LXXII

�370

IN MEMORIAM

W latach 1972 -1974 wygłoSliła w Jugosławii i Rumunii cykl odczytów 0 kulturze ludowej POIlslk,iśroicllkowej.
Zajęcia zawodowe umiejętnie
łączyła z pmcą społeczną. Przez cz,terry kadencje była radną WQjewódzildej Rady Narodowej w ŁodlZli.Przy tym działała w WojewódiZJkiej Komisj·i Kultury
i SlZJbukli.Poza tym uczes.tniczyła ow p!l"acach PolskD.ego Towa'1'2ystwa Luclioz:na,wc;zego,p€t.niąc f.UI!1!kcjęz-cy sekretarza
gene,ali!1ego,
a pr.zez wieIe lat członka Za'rządu Głównego, uzy.s'kując w końcu godność hi:morowego azhmka tegoż TowaI'lZYlSlt.wa.Działała też jako prezes ŁódZlkiego OddJzri.alu
PTL. Ona pnzyczyniła .się rówll1ież do powstania i roz.woju sieradZlkiego PRO Nu.
Za swoją działalność zawodowo-społec2iną
wstala OdzllilCtZlonam. in. Krzyżem
Kawalerskim
Orderu Odrodzenia
PoIsk'i oraz nagrodą im. Oskara Kolberga.
Zmarła w Sieradz.u w clz.aslie śpiąc.ziki cukrzycowej,
dnia 14 czerwCa 1987 r.
Pochowan,a lZ.Q;stałana cmentarzu paraHalnym w Warcie.
Jan Piotr

BIBLIOGRAFIA

1955 Sztuka

ludowa

regionu

Dekows":i

PRAC ZOFII NEYMANOWEJ

sieradzkiego,

[w:)

10 lat

sztuki

ludowej

województwa

wystawy sztuki i rękodzieła ludowego, Łódź 1955, s. :r; - 44.
1956 Muzeum w Sieradzu, "Lud" 1956, t. XL H, s. 867 - 8'68.
1957 Sieradzkie,
[w:) Sztuka
ludowa
województwa
łódzkiego,
Ka:talog wy;'.awy,
Łódź 1957, s. 9 - 10.
1958 Ptaszki godynickie,
[w:] Sztuka ludowa województwa
łódzkiego,
Katal0g wy.stawy, Łódź 1958, s. 9 - 11.
Katalog

łódzkiego,

1959 Sztuka

ludowa

regiont\

radomszczańskiego,

[w:] Sztuka

ludowa

ziemi

radom-

wystawy, Radom&amp;ko 19509, brak paginacj-i.
Epitafium
z Szadka, "ŁódZJk.i.eStudia Etnogra:Ei1czme",Łódź 11959, t. I, s. -lI - 45.
1960 Wnętrze chaty w Klonowej
i okolicy (Sieradzkie), "Praoe i Materiały Muzeum
Archeologicznego
i Etnog-raficz.nego w Łodz·i", Seria etnograficzna
nr :] Lódź
1960, s. 207 - 240.
1961 Wnętrze chaty w Załęczu Wielkim
(Wieluńskie),
"Prace i Materiały Muzeum
Archeologiaznego
i Ebnogm:EicZJnego w ŁodZli.", Seri.a etnograficzna
nr ~, Lódź
1961, s. 75 - 95.
Zabytki
cechowe z Sieradzkiego,
"Łódzkie
Studia
Etnograficzne",
Łódź 1961,
it. WIr, 6. 37 - 44.
1962 Jan Samuel Lewental
farbiarz
i drukarz
sieradzki
(1816 - 1823), ,.Łódzkie
Studia Ebnoga-aiiiczne", Łódź 1962, t. IV, s. 37 - 41.
Ignacja
Piątkowska
(1866 - 1941), "Litemtura
Ludo·w.a", Warszawa 1962. nr 1/2,
szczańskiej,

S'.

Katalog

19-25.

Muzeum
Redaktor

w

"Lirteratura Ludowa", 'vVaToS'zaw'a
1962, nr 1/2, s. 9:3- 94.
"Studia i Materiały do Dziejów Ziemi SieradlJk,ie'j". Lódź

Sieradzu,

rocznika

1962, t. I, ss. 130:
1963 Wnętrze chaty we Włynicach
i okolicy
(radomszczańskie),
"Prace i Mateniały
Muzeum ArcheologIi.aznego i Etnograficznego
w ŁodlJi", Seria etnografliczna
lI1r 7, Łódź 1963, s. 75 - 101.

�371

IN" MEMORIAM

Sztuka

lltdowa

Wyniki

regionu

konkursu

"Sztuki

sieradzkiego,
ludowej

Katalog
regionu

wystawy,
sieradzkiego",

Łódź 1963, &amp;S. 32.
Katalog wystawy,

Sieradz 1963, s. 5 - 6.
1965 Sieradzka

sztuka

ludowa

i zabawkarstwo

ludowe,

Katalog

wystawy,

Sieradz

1965, bez paginacji.
obrzędowa
i zabawkarstwo
ludowe,
"Łódzkie Studia EtnoŁódź 1966, t. VIII, s. 1:1;62- 169.
Sieradzkie
kowalstwo
ludowe,
Katalog wystawy, Sieradz 1967, ss. 28.
Sżeradzkie
Łaskże (twórcy
ludowi),
"Łódzkie Studia Etnograf.iczne", Łódź
J 972. t. XIV, s. 115 - 133.
Rzeźba i zdobnictwo
ludowe
regionu
sieradzkiego,
Kaitalog wY'Sltawy, Sieradz
1972, s. 8 - 13.
Sztuka ludowa,
[w:] Sieradz i okolice, przewodnJik krajoznawczy,
Łódź 1974,
s. 75 - 85.
Co warto zwiedzić (Zabytki
sieradzkiego),
[w:] Sieradz i okolice,
przewodnik
krajoznawczy, Łódź 1974, s. 43 - 74.
Jadwiga
Grala (1912 - 1976), twórczyni
ludowa,
"Łódzkie Studia Etnograficzne",
Łódź 1977, t. XIX, s. 133 - 139.
Kilka
lLwag o budownictwie
i stroju sieradzkim,
[w:] Sieradzki
folklor
i sztuka ludowa, Sieradz 1978, Katalog, brak pag-inacji.

1966 Sieradzka

sztuka

graficzne",

1967
197:!.

1974

J977
1978

Zestawlł:

Jan

Piotr

Dekowski

�~---------------------------------~
łł

Informujemy.

że nakładem

Polskiego

Towarzystwa

zały się dwie bibliografie
zawartości czasopism
wa". Publikacje te są pierwszymi bibliografiami

j

zycje

opracowane

domską

~

~
~

zostały

z Ośrodka

przez

Grażynę

Dokumentacji

Ludoznawczego

"Lud"
i "Literatura
luclotych czasopism. Obie po-

Ewę Karpińską

i Informacji

uka-

i

Morię

Etnograficznej

Niewia-

PTL w Łodzi:

1. BIBLIOGRAFIA ZAWARTOŚCI "LUD" ZA LATA 1895 - 1985.
Wrocław 1988. Cena 1.000 zł. Nakład: 1.000 egz.

ł
sporządzono

ł

działach

l

eja

:

:

tj.

zostało
dział

w oparciu

agólny.

teoria

o kryteria
kultury

treściowe

w ośmiu

i metodologia.

zasadniczych

historio

i organize-

etnografii.
muzealnictwo,
etnografia
Polaków, etnografia
powszechna,
nauki pomocnicze, varia. Publikacja zawiera 4.288 pozycji. zaapatrzona jest
w indeks

asobowy,

edytorskie

poszczególnych

ł

indeks

nazw geograficznych

i etnagraficznych

Of

:

,
:

tomów "Ludu".

~

Nakład: 700 egz.

,

Bibliografia

ł

gadnienia

~

ludowej.

;

matu,

posiada

teorii

i

metodologii

mikrofolkloru.

muzyki

19 działów

i tańca,

języka
wierzeń.

folkloru,
magii,

ludowej

obejmujących
prozy

popularnej.

medycyny

ludowej,

czelnego

:

OBIE POZYCJE WYSYŁAMY ZA ZALICZENIEM POCZTOWYM!!!

rystycznych

w kulturze

poprzedzono
"Literatury

artystycznej,

wstępem

folkloryzmu.

Profesora

dr

sztuki

Czesława

np.

narracyjnej,

literatury

ł
ł
ł

łość

teatru

~
~
:

inspiracji

ludowej

Hernasa,

za-

paezji
j

dra-

folklo-

~
ł
:
~

i

i inne.

Ca-

~

redaktora

na-

Of

ł

Ludowej".

ł

I

Of

ł

problemowych

folkloru,

I"

~ł'
~

:

~

;

oraz noty

2. BIBLIOGRAFIA ZAWARTOŚCI "LITERATURY LUDOWEJ"
ZA LATA 1957 - 1980. Wrocław 1986. Cena 350 zł.

l

;:,

ł

~

l

~

Of

~.

!

ł
Zamówienia

na kartach

pocztowych

przesyłać na adres:

I"

Zarząd Główny
POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
ul. Szewska 36
50-139 Wrocław

~

ł
,

ł
~

--------

l

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6073" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6053">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/7185b43d9ea5ed2737371e31ed4fb980.pdf</src>
        <authentication>d1f371c236260dc948e704d9c7e675fc</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72418">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1961</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72419">
                <text>1988</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72420">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1821</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72421">
                <text>Spisy treści / LUD 1988 t.72</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72422">
                <text>LUD 1988 t.72 , s.373-388</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72423">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72424">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72425">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72426">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72427">
                <text>SPIS TRESCI

I. PROFESOR JOZEF BURSZTA 1914-1987
Zbigniew J a s i e w i c z, Profesor Józef Burszta. Człowiek i dzieło
Jacek B e d n a r s k i :i Irena K a b a t, Bibliografia prac prof. dra
Burszty

5
Józefa
16

II. PRZED 100-LECIEM PTL. Z DZIEJOW ETNOGRAFII POLSKIEJ
Anna K o wal s k a - L e w i c k a, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze. Jego
miejsce w życiu naukowym i kulturalnym kraju
Olga M u l k i e w i c z - G o l d b e r g, Problematyka
żydowska w etnografii
polskiej
Wojciech L y s i a k, Świat wierzeń ludu wielkopolskiego przełomu XIX
XX
wieku

47
67
91

III. ROZPRAWY I MATERIAŁY
Andrzej Piotr K o wal s k i, Mit w obrzędzie pogrzebowym. Próby etnograficznej analizy materiału prahistorycznego
Lubomira B o b r o w s k a, Graviora mańent - czyli najgorsze dopiero przed
nami
Joanna T o kar s k a - B a kir, Obraz tradycyjnej astronomii i astrologii zarejestrowany u współczesnych Tybetańczyków
.
Waldemar K o p c z y ń s k), Szwedzkie zainteresowania
ekologią kulturową.
Michael A b d a 11 a, Tradycyjne metody konserwowania
żywności u współczesnych Asyryjczyków
Leszek D z i ę g i e l, Norwegowie popularyzują prace polskich etnografów
Wojciech S a d o w s k i, Zróżnicowanie społeczne, etnograficzne
i religijne
w Gorzowskiem po 1945 roku

113
127
147
183
191
209
217

IV. ·RECENZJE
Irena Turnau, Historia europejskiego włókiennictwa odzieżowego od XII do
XVIII w., 1987 (Barbara Bazielich)
W. P. Zinowiew, Mifołogiczeskije ras skazy russkogo nasielenija wostocznoj
Sibiri, 1987 (Wojciech Lysiak)

231
232

/

�374

SPIS

Z zagadnień
rek

etnolog i i religioznawstwa,

TRESCI

red. Henryk

Zim011 SVD, 1986

(Ma-

Gawęcki)

234

Walerij P. Aleksiejew, Etnogieniez,
K. W. Czistov, Narodnyje tradicii

1986

(Grzegorz

i folklor.

Pelczyński)

Oczerki

teorii,

.

236

1986

(Wojciecli

Lysiak)

:H7

M. B. Kienin-Lopsan,
(Wojciech

1987

Obrjadowaja

praktika

i folklor tuwinskogo

szamanstwa.

Lysiak)

241

Denis Binns, A Gipsy Bibliography, 1982 (Adam Bartosz)
Maciej Lukowski, Polski film etnograficzny, 1987 (Grzegorz Pelczyński)
Studia nad polszczyzną kresową, red. Janusz Rieger i W:iaczeslaw Werenicz.
(Miroslaw

1982

Boruta)

.

24:3
244

Euzebiusz Gil, Współczesne ludowe kowalstwo

Opolszczyzny, 1982,

(Jerzy

Ku-

niewski)

246

Jerzy Ficowski, Cyganie na polskich drogach, 1986, (Adam Bartosz) .
Jerzy Ficowski, Demony cudzego strachu, 1986 (Wojciech Olszewski)
Zagadnienia z Kuitury Podhala, Spisza i Orawy, red. W. Jostowa, W8B (Ryszard

242

Kantor)

247
249
251

Wesele spiskie, Podal Jan Pluciński, znawca i miłośnik ziemi spiskiej, red.
Krystyna Kwaśniewicz, 1987 (Ryszard Kantor) .
M. Kornecki, Gotyckie kościoły drewniane na Podhalu, 1987 (Ryszard Kantor)
Zmagania polonijne w Brazylii, t. 2 Pamiętniki
brazylijskie,
l'ed. Tadeusz
Dworecki SVD, 1987 (Ryszard Kantor)
.
H. Znaniecka-Lopata,
Polscy Amerykanie. Wspólzawodnictwo () pozycję społeczną w grupie etnicznej, 1986 (lwa Nowak)
.
N. W. Sobolewa, Tipologia i lokalna specyfika russkich satiriczcskich skazok
Sibiri, 1984 (WOjciech Lysiak)
Russkij narodnyj kostjum - Russian Folk Clothing, 1984 (Barbara Bazielich)
Biblioteka Narodne Nośnje Hrvatske, (Bar bam Bazielich)
Golub Dobr$inović,
Vuk Stefanović Karadźić, 1983 (Kale Simiczijew)
.
Makedonski narodni humorristiczno-satiriczni
pesni, 1982 (Kole Simiczijew)
Na tenka srma niżani. Narodni umotworbi od Pirinska Makedonia, 1982 (Kole
Simiczijew)

2~:;
254

2~5
257
2;j[)

261
2li4
266
268
269

D. Sauka, Litowskij folkłor, 1986 (Wojciech Lysiak)
Shelagh Wei·r, Qat in Yemen. Consumption and Social Change, 1985 (Leszek
Dzięgiel)
Torild LOfwander, Die soziakikonomischen Verhaltnisse del' ba.uerlichen Bevolkerung in der Republik Mali, 1983 (Leszek DZięgiel) .
Contributiones a los estudios de los Andes Centrales, 1984 (Teresa Falkawska)
M. S. Polinskoj, Mify, predanija i sńazki zapadnoj Polinezji. Ostrowa Samoa,
Tonga, Niue i Rotume, 1986 (Wojciech
Lysiak)

270
272
276
277
279

V. .KRONIKA
Sesja naukowa pt.: "Tradycja ;i zmiana w życiu wiejskich spoleczności lokalnych w krajach trzeciego świata", Poznań 18 - 19 września 1987 roku
(l.

Grzelakowska,

M.

Niewiadomska)

281

II Międzynarodowa
konferencja
etnograficzna
"Colloqium Balticum Ethnographicum", Stralsund (NRD) 26 - 31 Października 1987 (Waldemar
Kopczyński

Konferencja
roslaw

284

naukowa
Boruta)

"Zderzenia

przenikanie

kultur

na pograniczach".

(Mi286

�SPIS

375

TRESer

Konferencja
Etnologiczna
w Kolonii (Zbigniew
Jasiewicz)
II Zjazd Absolwentów Etnografii Uniwersytetu
Poznańskiego poświęcony pamięci profesora Józefa Burszty (Irena Kabat)
.
Dni Kultul'y Indonezji w Nowohuckim
Centrum Kultury
(Ewa Sadowska)
63 Walne Zgl"Omadzenie Delegatów Polskiego
Toworzystwa
Ludoznawczego,
Poznań, 19 września 1987 (I. Grzelakowska,
M. Niewiadomska)
.
Sprawozdanie
z działalności
PTL za okres IX.1966 - IX.1987 (Antoni
KuczyiIski)

290

292
296

298
300

.

Działalność Redakcji "Dzieł wszystkich" Oskara Kolberga w Poznan'iu w okresie 1.07.1986 - 30.06.1987 (Jan M. Palka)
Sprawozdanie
z dziaallności
Ośrodka Dokumentacji
i Informacji
Etnograficznej PTL, 1986 - 1937 (Maria Niewiadomska)
Kola Zainteresowań
Kulturą
Łużyczan pl'Zy Polskim Towarzystwie
Ludoznawczym (Kazimierz
Fedyk)
Koło Zainteresowań
Kulturq Asyryjską w okresie VI.1986 - VI.1987 (Michael
Abdalla)

304

307
308
309

Prace magisterskie
(Maria
Niewiadomska)
Etnograficzne
wystawy czasowe zorganizowane

310

w

1986 r.

(Maria

damska)

Niewia324

VI. In Memol1iam
Zbigniew Biały (1932 - 1986) (Leszek Dzięgiel)
Prof. dr hab. Kazimierz Dobrowolski
(1934 - 1987)
Wspomnienia o Oldze Gajek (1907 - 1987) (Zygmunt Klodnicki)
Bolesław Garyga (1917 - 1986) (Czeslaw Buczek, Zygmunt Klodnicki)
Mgr inż. arch. Zdz'isław Hejger (1931 - 1987) (Juliusz Sienkiewicz)
Władysław Kirstein 1901 - 1987)
Józef Lech (1922 - 1986) (W. Nowosz)
Antonina Lubecka (1910 - 1987) (Jan Kaplon)
.JÓzef Majchnak
(1909 - 1985) (Dorota Simonides)
Dr L0l1gin I. Malicki (1908 - 1986) (Wojciech Błaszkowski)
Prof. dr hab. Feliks Markowski
(1902 - 1985) (Wojciech Błaszkowski)
Zofia Neymanowa
(1910 - 1987) (Jan Piotr Dekowski)
.

349
351
352
354
357
358
358
361
363
365
367
368.

�CONTENTS

I. PROFESSOR JOZEF BURSZTA
Zbigniew J a s i e w i c z, Professor Józef Burszta. A Man and his Work
Jacek B e d n a l' s k i and Irena K a b a t, Bibliography of Professor Józef
Burszta

5
16

II. BEFORE THE 100 ANNIVERSARY OF THE POLISH ETHNOGRAPHER'S SOCIETY. NOTES FROM THE HISTORY OF POLISH ETHNOGRAPHY
Anna K o wal s k a - L e w i c k a, The Polish Ethnographer's Society. Its Role
in Scientific and Cultural Life in Poland .
Olga M u l k i e w i c z - G o l d b e l' g, .Jewish Problems in Polish Ethnography
Wojciech Ł y s i a k, The World of Beliefs of the People from the Wielkopolska Region on the Turn of the 19th Century

47
47
91

III. PAPERS, MATERIALS
Andrzej Piotr K o wal s k i, Myth in funeral Rite. An Attempt of an Ethnological Analysis of some protohistorical Material
Lubomira B o b I' o W s k a, Graviora Manent or the Worst is yet to come
(Manifestation of Apocalyptical Attitude in Prophetic Teksts) .
Joanna 'I' o k a I' s k a - B a kir, A Picture of traditional Astronomyand Astrology found among Contemporary Tibetans
Waldemar K o p c z Y ń s k i, Swedish Interests in Cultural Ecology
Michael A b d a 11 a, Traditional Methods of Food Preservation among Contemporary Assyrians
Leszek D z i ę g i e l, Norwegians popular;ise Works of Polish Ethnographers.
Wojciech S a d o w s k i, Social, Ethnographical and Religious Differences in
the Gorzów. Region after 1945

113
127
147
183
191
209
217

IV. REVIEWS OF PUBLICATION
Irena Turnau, Historia europejskiego włókiennictwa odz:ieżowego od XII do
XVIII w., 1987 (Barbara Bazielich)
W. P. Zinowiew, Mifołogiczeskije rasskazy russkogo nasielenija wostocznoj
Sibiri, 1987 (Wojciech
Łysiak)

231
232

�377

CONTENTS

Z zagadnień
rek

etnologii i religioznawstwa,

ed. Henryk

Zimoń SVD, 1986 (Ma-

Gawęcki)

234

Walerij P. Aleksiejew, Etnogieniez, 1986 (Grzegorz Pelczyński)
K. W. Czistov, Narodnyje trad:icii i folklor. Oczerki teorii, 1986, (Wojciech

237

Lysiak)

M. B. Kienin-Lopsan,
Obrjadowaja
praktika i folkłor tuwinskogo szamanstwa, 1987 (Wojciech
Łysiak)
Denis Binns, A Gipsy Bibliography,
1982 (Adam Bartosz)
Maciej Łukowski. Polski f.ilm etnograficzny, 1987 (Grzegorz Pelczyński)
Studia nad polszczyzną kresową, ed. Janusz Riegel' and Wiaczeslaw Werenicz, 1982 (Mirosław
Boruta)
Euzebiusz Gil, Współczesne ludowe kowalstwo Opolszczyzny, 1982, (Jerzy
Kuniewski)

(Ryszard

241
242
243
244
246

Jerzy Ficowski, Cyganie na polskich drogach, 1986, (Adam Bartosz)
Jerzy Ficowski, Demony cudzego strachu, 1986 (Wojciech Olszewski) .
Zagadnienia z kultmy Podhala, Spisza
Orawy, ed. W. Jostowa,

247
249
1986
251

Kantor)

Wesele spiskie, podał Jan Pluciński, znawca i miłośnik ziemi spiskiej, ed.
Krystyna Kwaśniewicz, 1987 (Ryszard Kantor)
M. Komecki, Gotyckie kościoły drewniane na Podhalu, 1987 (Ryszard Kantor)
Zmagania polonijne w Brazylii, vol. 2 Pamiętniki brazyliskie, red. Tadeusz
Dworecki SVD, 1987 (Ryszard Kantor)
H. Znaniecka-Łopata,
Polscy Amerykanie. Współzawodni·ctwo o pozycję społeczną w grupie etnicznej, 1986 (Iwo Nowak)
'N. W. Sobolewa, Tipologia i lokalna specyfika russkich satiriczeskich skazok
.
Sibiri, 1984 (Wojciech Łysiak)
Russkij narodnyj kostjum - Russian Folk Clothing, 1984 (Barbara Bazielich)
Biblioteka Narodne Nośnje Hrvatske, (Bal'bara Bazielich)
Golub Dobraśinović, Vuk Stefanović Karadźić, 1983 (Kale Simiczijew)
.
Makedonski narodni humorristiczno-satiriczni
pesni, 1982 (Kole Simiczijew).
Na tenka srma niżani. Narodni umotworbi
od Pirinska
Makedonia, 1982
(Kole

236

Simiczijew)

253

254
255
257
259
261
264

266
268
269

D. Sauka, Litowskij folklor, 1986 (Wojciech
Shelagh Weir, Qat in Yemen. Consumption

270

Łysia.k)

and Social Change,

1985 (Leszek
272

Dzięgiel)

Torild Lbfwander, Die sozial&lt;i:ikonomischen Verhi:iltnisse del' bi:iuerlichen Bevjlkel"Ung in der Republik Mali, 1983 (Leszek Dzięgiel) .
Conll'ibutiones a los estudios de los Andes Centrales, 1984 (Teresa Falkawska)
M. S. Polinskoj, Mify, pI'edanija i skazki zapadnoj Polinezji. Ostrowa Samoa,
Tonga, Niue i Rolume. 19116 (Wojciech Łysiak)

276
277
279

V. CHRONICLE
Scientific Simposium "Tl'ations and Changes in Life of Local Village Communities in Countries of the Th'ird World", Poznań, September 18 - 19,
1987 (L Grzelakowska,
M. Niewiadomska)
.
International
Ethnographic
Conference "Colloquium Balticum Ethnographicum", Stralsund, Octobel' 26 - 31, 1987 (Waldemar Kopczyński)
Scientific Conference "Clashes and Infiltration
of the Cultures on Border
Lines (Mirosław
Boruta)

281
2114
286

�378

CONTENTS

Ethnological Conference in Koln (Zbigniew
Jasiewicz)
Second Meeting of Graduated
of the Ethnography
Department
University
of Poznań comemorated to Professor Józef Burszta (Irena Kabat) .
Days of Indonesian Culture in Nowa Huta Culture Center (Ewa Sadowska).
The 63nd General Meeting of the Delegates of Polish Ethnographer's Society,
Poznałl, September 19, 1987 (I. Grzelakowska,
M. Niewiadomska)
Report on the Activity of the Polish Ethnographer's
Society in the Period
of September
1986 - September
1987 (Antoni
Kuczyński)
.
Activity of Completed Works of Oskar Kolberg Editorial Office in Poznań
in the Period July '1986 - Juni 1987 (Jan M. Pałka) .
Report on the Activity of the Ethnographic Information and Dokumentation
Center in the Years 1986 - 1987 (Maria Niewiadomska)
.
Polish Ethnographer's
Society Groups of Interest of the Lusatian Culture
(Kazimierz

290
292
296

298
300
304
307
308

Fedyk)

The Asyrian Culture Interest Group at the Poznań Regional Branch of Polish
Ethnographers
Society in Years 1986 - 1987 (Michael Abdalla)
.
Masters thesis (M. Niewiadomska)
Ethnographic
Temporary Exhib'itions Organised in 1986 (M. Niewiadomska)

309
310
324

VI. In Memoriam
Zbigniew Biały (1932- 1986) (Leszek Dzięgiel) .
Prof. dr hab. Kazimierz Dobrowolski (1894 - 1987)
Wspomnienia o Oldze Gajek (1907- 1987) (Zygmunt Klodnicki)
Bolesław Garyga (1917 - 1986) (Czeslaw Buczek, Zygmunt Klodnickil
Mgr dnż. arch. Zdzisław Hejger (i931 - 1987) (Juliusz Sienkiewicz)
Władysław Kirstein (1901- 1987) .
Józef Lech (1922 - 1986) (W. Nowosz)
Antonina Lubecka (1910- 1987) (Jan Kaplon)
Józef Majchrzak (1909- 1985) (Dorota Simonides)
Dr Longin I. Malicki (1908- 1986) (Wojciech
Blaszkowski)
Prof. dr hab. Feliks Markowski (1902 - 1985) (Wojciech Blaszkowsici)
Zofia Neymanowa (1910 - 1987) (Jan Piotr Dekowski)

349
351
352
354
357
:~58
358
:361
363
363
367
368

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6089" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6069">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/3c24130f3bd91acfa5e543a869a5e566.pdf</src>
        <authentication>49c55d1d0755c796494591f0eb3b4212</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72672">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4658</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72673">
                <text>1972</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72674">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4327</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72675">
                <text>Kronika / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1972 t.26 z.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72676">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1972 t.26 z.4 ; s.247-252</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72677">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72678">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72679">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72680">
                <text>K

R

O

N

za

Imprezy
gionalne

folklorystyczne

i re­

Z r o k u n a r o k Wzrasta
liczba
festiwali folklorystycznych. Wg obli­
czeń d z i e n n i k a r z y w s a m y m c z e r w ­
c u odbyło się i c h b l i s k o 30. W z r a s t a
też l i c z b a „ D n i " r e g i o n a l n y c h , r ó ż ­
n y c h i m p r e z , w których
wystawy
sztuki ludowej, kiermasze ludowych
wyrolbów, p o k a z y
folkloru
należą
do głównych punktów
programu,
reprezentując
dorobek
kulturalny
poszczególnych ośrodków, i c h t r a ­
dycje
oraz stanowiąc
niezawodną
atrakcję w s z e l k i c h ,,festynów".
M o j
14 V - w r a m a c h „Dni O ś w i a t y ,
Książki i P r a s y " — M u z e u m K u ­
jawskie w e Włocławku
zorganizo­
wało na terenie miasta pokaz t r a ­
dycyjnego sypania wzorów piaskiem.
W k o n k u r s i e brały udział a r t y s t k i
l u d o w e ze Ś w i ą t k o w i e , Ż a r o w a , B o ­
niewa, K r u s z y n k a , Skibie i Gajówki.
Przyznano
nagrody
i wyróżnienia.
I m p r e z i e towarzyszyły występy k a ­
p e l i l u d o w e j spod
Kowala.

*
1 fi v — w Wałczu odbyła się
i n a u g u r a c j a „Dni k u l t u r y z i e m i z ł o ­
t o w s k i e j " ( w r e w a n ż u za „Dni k u l ­
t u r y w a ł e c k i e j " w Złotowie). Wśród
l i c z n y c h w y s t a w , obrazujących d o ­
r o b e k k u l t u r a l n y tego t e r e n u , o t w a r ­
t o w y s t a w ę ilustrującą p o l s k i e t r a ­
dycje l u d o w e na z i e m i złotowskiej
o r a z w y s t a w ę złotowskich p l a s t y k ó w
amatorów.
+
„Dni

20 V — odbyła
kaszubskich"

się
w

inauguracja
Warszawie,

okres IV—VI

I

K

A

1972

zorganizowana przez W y d z . K u l t . St.
RN, Towarzystwo
Przyjaciół S z t u k
P i ę k n y c h i gdański W D K . Z t e j
okazji, w Starej Kordegardzie
w
Łazienkach
otwarto wystawę p n .
„Sztuka l u d o w a P o m o r z a G d a ń s k i e ­
g o " , n a której p o k a z a n o rzeźby, ce­
r a m i k ę , m e b l e , strój, h a f t , i n s t r u ­
menty muzyczne, c h o d n i k i , w y r o b y
z k o r z e n i , o b r a z y n a szkle.
W d n i u o t w a r c i a w y s t a w y zor­
ganizowano
spotkanie z autorami
w y s t a w i o n y c h prac, przy c z y m g a r n ­
c a r z k a r t u s k i — Józef K a z i m i e r c z a k ,
hal'ciarlka z W d z y d z •— W ł a d y s ł a w a
W i ś n i e w s k a , m a l a r k a n a s z k l e •—
A n n a B a s m a n z Gnieżdżewa, p l e cionlkarka Helena Kinut z Wdzydz
i rzeźbiarz A d a m Z w o l a k i e w i c z
ze
Skrzydłówka — d e m o n s t r o w a l i s w o ­
j e umiejętności, sprzedając n a m i e j s ­
cu swe prace.
I m p r e z i e towarzyszyły występy
zespołu pieśni i tańca
„Kaszuby"
z Kartuz.
W czasie uroczystości o t w a r c i a
wystawy,
wiceminister
Bogusław
Płaza w r ę c z y ł nagrodę M i n i s t r a K u l ­
t u r y i S z t u k i J ó z e f o w i K a z i m i e r cza k o w i , obchodzącemu właśnie 4 0 - l e c i e
pracy artystycznej.

20 V — n a S t a r y m M i e ś c i e w
L u b l i n i e odbył się J a r m a r k W i e k ó w ,
n a k t ó r y m 17 t w ó r c ó w l u d o w y c h
sprzedawało swe w y r d b y . I m p r e z a
cieszyła się w i e l k i m
powodzeniem.

24 V — odbyła się i n a u g u r a c j a
„Dni M i e c h o w a " . Wśród w i e l u i m ­
prez zorganizowano
pokonkursową
wystawę p r a c artystów l u d o w y c h z
pow. miechowskiego.

II.

2. P o k a z s y p a n i a w z o r ó w
k i e m w e Włocławku.

pias­

V — w r a m a c h „Dni R a d o m i a "
zorganizowano
wystawę sztuki l u ­
dowej:
kowalstwa,
garncarstwa,
rzeźiby, t k a c t w a , w y c i n a n e k i p a j ą ­
k ó w . W osobnej g a b l o c i e
zaprezen­
towano
eksportowane w y r o b y ludo­
w e j spółdzielni w I ł ż y . W w y s t a w i e
brało udział 20 t w ó r c ó w l u d o w y c h
z północnej K i e l e c c z y z n y . N a o t w a r ­
ciu przygrywała kapela z B o r k o w i c
k. Przysuchy. Organizatorem w y s t a ­
w y było M u z e u m R e g i o n a l n e w R a ­
domiu.

V — w czasie „Dni
Żywca"
zorganizowano
kiermasz
pierników
żywieckich i d r e w n i a n y c h
zabawek
m a l o w a n y c h oraz o t w a r t o w y s t a w ę
p n . „Różmi".

V — z o k a z j i „Dni O ś w i a t y ,
Książki i P r a s y " w w o j . k r a k o w ­
s k i m zorganizowano
wiele
imprez
l u d o w y c h , m . i n . „Święto kwitnącej
j a b ł o n i " w Bocheńskiem.
„Święto
s a d ó w " •— w Ł ą c k u , w y s t a w ę „ D r e w ­
n o w sztuce l u d o w e j " — w M y ś l e ­
n i c a c h oraz „Dni f o l k l o r u p o d k a r ­
packiego" w Giebułtowie, n a które
p r z y b y l i t w ó r c y l u d o w i i zespoły
a r t y s t y c z n e z p o w . myślenickiego.
W ś r ó d różnych i m p r e z z o r g a n i z o w a ­
no t u w y s t a w ę w y r o b ó w l u d o w y c h .
+

П. 1. W i c e m i n i s t e r
i

B o g u s ł a w Płaza
S z t u k i Józefowi

wręcza nagrodę M i n i s t r a
Kazimierczakowi

Kultury

V — w czasie „ D n i O ś w i a t y ,
K s i ą ż k i i P r a s y " , p o d hasłem „ K u l ­
tura ludowa — dobrem narodu",
w w i t r y n a c h białostockiej księgarni
naukowo-technicznej i antykwariatu
urządzono e k s p o z y c j e s z t u k i l u d o ­
wej.

247

�praszamy". Zorganizowano konkurs
zes|X)łów f o l k l o r y s t y c z n y c h z W y ­
k r o t u , Budek, K a r n i e w a , Celestynow a , Słubic i S a n n i k , a poza k o n ­
k u r s e m w y s t ą p i ł zespół pieśni i t a ń ­
ca „ P o d l a s i e " z Siedlec.
Podczas
F e s t i w a l u o d b y w a ł się k i e r m a s z w y ­
robów l u d o w y c h , na którym ozdoby
z k u r p i o w s k i e g o j a n t a r a prezentował
W i k t o r Deptuła z S u r o w e g o , „ b y ś k i "
— Józef Staśkiewicz, rzeźby w d r e w ­
nie — Bolesław P o l a k . Prezentowały
też s w e w y r o b y l i c z n e t k a c z k i i w y c i n a n k a r k i z Czesławą Konopkówną
n a czele.

U. 3 „Cepeliada" w
28 V — n a zakończenie
„Dni
O ś w i a t y . Książki i P r a s y "
odbyła
się n a p l . D e f i l a d w
Warszawie
w i e l k a „Cepeliada",
zorganizowana
przez
OPLiA,
przy
współudziale
„Expressu W i e c z o r n e g o " . W
boga­
t y m p r o g r a m i e i m p r e z y odbyły się:
pokazy
prac
artystów
ludowych,
w y s t ę p y l u d o w y c h zespołów pieśni
i tańca: „ P o d h a l e " , „ O p o c z y n i a n k a " ,
„Pałuki", „Kurpianka", pokaz m o d y
i n s p i r o w a n e j sztuką ludową ( „ M o d a
D a m s k a " , „Sztuka i M o d a " )
oraz
p r z e z cały dzień t r w a ł k i e r m a s z w y ­
r o b ó w l u d o w y c h z 17 r e g i o n ó w . I m ­
preza ta, po raz pierwszy zorganizo­
w a n a , cieszyła się o g r o m n y m p o ­
wodzeniem,
gromadząc
niezliczone
tłumy W a r s z a w i a k ó w ( o k . 500.000, w
t y m w i e l e młodzieży). I m p r e z a p r z y ­
niosła z y s k o k . 700.000 zł.

28 V — w S z u b i n i e odbyła się
inauguracja
tradycyjnej
imprezy
„Wiosna na Pałukach", o r g a n i z o w a ­
nej przez Kujawsko-Pałuckie T o w a ­
r z y s t w o K u l t u r a l n e w S z u b i n i e oraz
P D K i P o w s z e c h n ą Bibliotekę P u ­
bliczną. W
imprezie
brali
udział
t w ó r c y l u d o w i i zespoły a r t y s t y c z n e
z całego r e g i o n u p a ł u c k i e g o : z W ą ­
growca,
Żnina, M o g i l n a
i Nakła.
Z o r g a n i z o w a n o wystawę plenerową
twórczości l u d o w e j Pałuk, p r z y z n a ­
jąc n a g r o d y i w y r ó ż n i e n i a a r t y s t o m
ludowym: Zofii Katulskiej z A n nowa, Eugeniuszowi Izdebskiemu z
Jaroszewa
i Praksedzie
Tomickiej
z Obudna.

31 V — odbyła się i n a u g u r a c j a
„Dni N o w e g o T a r g u " . W r a m a c h t e j
imprezy
wystąpił
ludowy
zespół
pieśni i tańca „ P o d h a l e " oraz chór
nauczycielski „Gorce". O t w a r t o w y ­
stawę r z e ź b E d w a r d a S u t o r a .

C z e r w i e c
3—11 V I — w r a m a c h „ W i o s n y
p o d T ę ż n i a m i " w C i e c h o c i n k u odbył
się I F e s t i w a l F o l k l o r u K u j a w , z o r ­

248

Warszawie.
ganizowany
przez
Towarzystwo
Przyjaciół
Ciechocinka,
Prezydium
W R N , B r a n ż o w y Ośrodek
Lecznic­
twa Uzdrowiskowego,
przy współ­
udziale Kujawsko-Pomorskiego
To­
w a r z y s t w a K u l t u r a l n e g o oraz M u ­
zeum K u j a w s k i e g o w e Włocławku,
pod
p a t r o n a t e m „Gazety
Kujaw­
skiej".
W czasie F ' e s t i w a l u o t w a r t o w y ­
stawę r z e ź b Stanisława Z a g a j e w s k i e ­
go oraz w y s t a w ę „ K u j a w s k a s z t u k a
l u d o w a " na której
zaprezentowano:
rzeźby ( m . i n . C e n t k o w s k i e g o ) , strój,
h a f t , w y r o b y ze słomy i w i k l i n y ,
sztuczne k w i a t y , m a l o w a n k i na p a ­
p i e r z e , ręcznie z d o b i o n y f a j a n s w ł o ­
cławski t r a d y c y j n y i współczesny.
Z okazji w y s t a w y wygłoszono k i l k a
p r e l e k c j i n a t e m a t twórczości l u d o ­
w e j K u j a w . Wśród i n n y c h i m p r e z
odbył się k i e r m a s z s z t u k i l u d o w e j
i wyrobów z fajansu, pokaz zdobie­
n i a p i a s k i e m oraz w y s t ę p y l u d o w e g o
zespołu pieśni i tańca „ K u j a w y " z
Inowrocławia i Radziejowa i k a p e l i
l u d o w e j ze Sławska. Zespół z L u ­
bania
zaprezentował
tradycyjny
zwyczaj chodzenia z „koza".
O r g a n i z a t o r z y nlanują z o r g a n i z o w a ­
nie I I F e s t i w a l u w r o k u przyszłym.

8—11 V I — odbyły się „Dni P o ­
górza D y n o w s k i e g o " . I m p r e z a została
zainaugurowana w i e l k i m j a r m a r k i e m
w y r o b ó w C e p e l i i , w y s t ę p a m i zespo­
ł ó w a m a t o r s k i c h , które z a p r e z e n t o ­
wały f o l k l o r ziemi brzozowskiej
i
w y s t ę p a m i k a p e l i zespołów f o l k l o ­
r y s t y c z n y c h z P r z e w o r s k a oraz B r z o ­
z o w a . O t w a r t o też w y s t a w y
rzeźb
A. Orłowskiej i T. M i l c z a n o w s k i e g o .
W i m p r e z i e uczestniczył
Wojciech
Siemion.

9—11 V I — w r a m a c h „Roku
k u l t u r y l u d o w e j na Mazowszu. K u r n i a c h i P o d l a s i u " odbył się I W o ­
jewódzki F e s t i w a l
Folklorystyczny
w Ostrołęce, w czasie k t ó r e g o w y ­
stąpił p o e t a l u d o w v Stanisław S w i a t r k 7 Oiomieniewka, pow. Ciecha­
nów, l a u r e a c i k o n k u r s u
radiowego
p n . „ D o tańca, śpiewania pięknie z a ­

11—18 V I — t r w a ł y „Dni T a r ­
n o w a " , z o r g a n i z o w a n e p o d hasłem:
„ C z ł o w i e k — p r a c a •— s z t u k a " . I n a u ­
g u r a c j a odbyła się z z a c h o w a n i e m
X I V - w i e c z n e g o ceremoniału. W r a ­
m a c h „ D n i " o d b y ł się I I F e s t i w a l
Folklorystyczny
Ziem
Nizinnych.
W p r o g r a m i e — występy zespołów
l u d o w y c h oraz w i e l k i j a r m a r k p n .
„Dzień p r o d u c e n t a i k o n s u m e n t a " ,
z o r g a n i z o w a n y przez m i e j s c o w e rze­
miosło, z a k ł a d y p r z e m y s ł u t e r e n o ­
w e g o i przedsiębiorstwa h a n d l o w e .

16—18 V I — w O p o c z n i e odbyły
się
„Dni
kultury
opoczyńskiej".
Wśród
różnych
imprez
program
przewidywał:
kiermasze
wyrobów
l u d o w y c h , występy k a p e l l u d o w y c h
z t e r e n u w o j e w ó d z t w a oraz w y s t a ­
w ę : „ Z i e m i a opoczyńska w f o t o g r a ­
fii" i wystawę wyrobów l u d o w y c h
spółdzielni C P L i A „ O p o c z n i a n k a " , a
także w y c i n a n e k i h a f t ó w opoczyń­
skich.
1

17, 18 V I — w r a m a c h „Dni P u ł ­
t u s k a " o t w a r t a była w y s t a w a prac
plastyków amatorów.

17, 18 V I — odbyły się „Dni f o l ­
kloru i sztuki ludowej w L u b a n i u " ,
w czasie których wystąpili m i n .
l a u r e a c i V I I przeglądu w i e j s k i c h ze­
społów a r t y s t y c z n y c h D o l n e g o Ś l ą s ­
k a , zespół pieśni i tańca N o w o r u d z ­
k i e g o Ośrodka K u l t u r y .
W
czytelni
klubu
„Osadnik" •
otwarto
wystawę
rzeźb
Józefa
Lurki.

*
21 V I — odbyła się i n a u g u r a c j a
„Dni B o r ó w T u c h o l s k i c h " , z o r g a n i ­
zowanych po raz dwunasty. W r a ­
m a c h tej i m p r e z y trwała w y s t a w a
prac k i l k u n a s t u twórców ludowych
z powiatów: chojnickiego,
tuchol­
skiego i starogardzkiego oraz w y ­
s t a w a plastyków amatorów.

23—25 V I — t r w a ł y „Dni f o l k l o ­
r u Białostocczyzny", w czasie k t ó ­
r y c h o t w a r t o wystawę sztuki l u d o ­
w e j tego t e r e n u .

24 V I — 2 V I I —
trwały
„dni
Skoczowa". W d n i u o t w a r c i a odbvły
sie t r a d y c y j n e „ W i a n k i " n a W i ś ' p
i festyn ludowy. W ramach „Dni"

�zorganizowano
„Jarmark
góralski",
połączony ze sprzedażą w y r o b ó w l u ­
d o w y c h . W y s t ę p o w a ł y zespoły r e g i o ­
nalne
z
Beskidu
Śląskiego
oraz
o t w a r t a została w y s t a w a p r a c t w ó r ­
c ó w l u d o w y c h B e s k i d u Śląskiego i
Ż y w i e c k i e g o . U d z i a ł b r a ł o 58 a u t o ­
r ó w , nadsyłając 165 p r a c m a l a r s k i c h
i rzeźbiarskich. P r z y z n a n o n a g r o d y :
w dziale m a l a r s t w a — I nagr. o t r z y ­
m a ł Józef Ś w i e r k z B i e l s k a Białej
za o b r a z p t . „Biesiada z b ó j n i c k a " ,
w d z i a l e rzeźby — S t e f a n M i e c h ó w k a z L i p o w a za „ ś w i ą t k i " .

25 V I — rozpoczęły się w N o w e j
Słupi
Świętokrzyskiej
„Dymarki",
które t r w a ć mają 3 miesiące. P r o ­
c e s o m w y t o p u żelaza t o w a r z y s z y ł o
p l e n e r o w e w i d o w i s k o ilustrujące ż y ­
cie
rudników
sprzed
2.000 l a t .
W
osadzie z o r g a n i z o w a n e
zostały
w y s t a w y sztuki ludowej i kiermasze.
Szczególnym p o w o d z e n i e m
cieszyła
się e k s p o z y c j a m a l a r s t w a b r a c i P ó ł ­
t o r a k ó w , których o b r a z y z n a j d y w a ł y
licznych nabywców.

V I — odbyły się „ M a ł e d n i K r a ­
k o w a " zorganizowane przez redakcję
„Echa K r a k o w a " i k r a k o w s k i D o m
K u l t u r y . W o s t a t n i m d n i u odbyła
się „ C e p e l i a d a " , połączona z k i e r ­
maszem wyrobów l u d o w y c h i poka­
zem t k a n i a n a k r o s n a c h i h a f t u n a
t i u l u . N a k i e r m a s z u grała k a p e l a
A l b i n a M a z u r a ze Z w i e r z y ń c a , a całą
i m p r e z ę zakończyło b a r w n e „ W e s e l e
Bronowickie".

V I — odbyła się „ N i e d z i e l a k o ł b i e l s k a " , w czasie k t ó r e j , w ś r ó d róż­
nych imprez otwarto wystawę stro­
j ó w i t k a n i n tego regionu.

V I — o d b y ł się I V T y d z i e ń K u l ­
t u r y w p o w . włoszczowskim. Wśród
licznych imprez zorganizowano k o n ­
k u r s ' o r k i e s t r dętych, n a k t ó r y m
I m i e j s c e zajęła orlkiiestra z I r z a d z .
o r a z — przegląd k a p e l i z e s p o ł ó w
ludowych.
Rozstrzygnięto
konkurs
zorganizowany
p o d hasłem: „ K u l ­
tura ludowa — dobrem n a r o d u " —
przez W y d z . K u l t . W R N , S t o w a r z y ­
szenie T w ó r c ó w L u d o w y c h i C P L i A .
W k o n k u r s i e b r a ł o udział 17
t w ó r c ó w l u d o w y c h z 11 m i e j s c o w o ś ­
ci. P o w y e l i m i n o w a n i u p r a c , n i e m a ­
j ą c y c h n i c w s p ó l n e g o ze sztuką l u ­
dową, j u r y p r z y z n a ł o n a g r o d y . N a ­
g r o d y I o t r z y m a l i : Józef K a c z m a r e k
ze S z c z e k o c i n
za lołaskorzeżby
w
d r e w n i e i Zdzisław P u r z c h l a z K o s s o w a za r z e ź b ę f i g u r a l n a . N a g r o d y
I I — E u g e n i u s z C a b a n ze S z c z e k o c i n
za s i w a k i , W i k t o r a HVTiilel z Ż e l e ź n i cy z a t k a n i n y o r a z T e r e s a T r e p k a
z C h l e w s k i e j W o l i za h a f t .

W r a m a c h i m p r e z y „Bydgoszcz
72" z a p r e z e n t o w a n o d o r o b e k k u l t u ­
ralny
poszczególnych
powiatów,
m . i n . twórczość d z i e c i i p l a s t y k ó w
a m a t o r ó w . Z o r g a n i z o w a n o też w y ­
stępy l u d o w y c h zespołów pieśni i
tańca.

24,25 V I — o b c h o d z o n o „ O l s z t y ń ­
skie D n i F o l k l o r u " , zorganizowane
po raz drugi z i n i c j a t y w y
Wydz.
K u l t . PMiRN, Stowarzyszenia „Poje­
zierze" i W D K — w celu u j a w n i e n i a
i zaktywizowania twórców l u d o w y c h
i plastyków amatorów z t e r e n u w o ­
j e w ó d z t w a . Tegoroczną i m p r e z ę p o ­
przedziły p r z e g l ą d y i w y s t a w y p o ­
wiatowe,
organizowane
w
czasie
1 Ш — 18 I V , w których u c z e s t n i c z y ­
ło 300 t w ó r c ó w l u d o w y c h i 102 a r t y ­
stów
amatorów.
Przedstawili
oni
2533 p r a c e , z których n a j l e p s z e z o ­
stały z a p r e z e n t o w a n e n a w y s t a w a c h
w R e s z l u i O l s z t y n i e . W czasie F e ­
s t i w a l u o d b y ł y się: k i e r m a s z w y r o ­
bów ludowych, spotkanie z l u d o w y ­
mi
twórcami,
występy
zespołów:
góralskiego z Zakopanego, k u r p i o w ­
skiego z Dąbrowa, p o w . Szczytno,
cymbalistów z B r a n i e w a i k a p e l i l u ­
dowej z Biskupca.

30 V I — 3 V I I — odbył się V I
F e s t i w a l F o l k l o r y s t y c z n y w Płocku,
zorganizowany
przez Wydz.
Kult.
P W R N i M R N w Płocku, p o d p a t r o ­
natem honorowym Ministra K u l t u ­
ry i Sztuki. Festiwal zainaugurowa­
n y został b a r w n y m k o r o w o d e m 20
zespołów i k a p e l l u d o w y c h , k t ó r e
przedefilowały u l i c a m i miasta. Głów­
n y m p u n k t e m p r o g r a m u był „Kon­
cert Malzowiedki", w którym wystąniły zespoły z c e n t r a l n y c h r e g i o n ó w
P o l s k i , m . i n . ze Słubic i C z e r m n a
w p o w . Gostyńskim, ze w s i W y k r o t
k. M v s z y n c a
oraz „ K u r p i a n k a " z
Kadzidła,
..Rzeczyca",
„Żuławy",
„Powiśle" i i n .
W czasie F e s t i w a l u o t w a r t a zo­
stała w v s t a w a : „Współczesna t k a n i ­
na
ludowa
woj.
warszawskiego",
prezentująca p l o n k o n k u r s u
zorga­
nizowanego
przez M u z e u m
Mazo­
wieckie przy udziale Wydz.
Kult.
W R N w r a m a c h „Roku k u l t u r y l u ­
dowej
na Mazowszu,
Kurpiach i
Podlasiu".
W k o n k u r s i e b r a ł o udział 9.11
t w ó r c ó w l u d o w y c h z 17 p o w i a t ó w .
Nadosłano 628 p r a c .
N a g r o d ę za całokształt t w ó r c z o ś ­
c i otrzymała D o m i n i k a B u i n o w s k a
z Węgrowa, nagrodv
I rvtrzvmab"
r ó w n o r z ę d n i e : Stanisława
Miszczak
z * i A o w a . p o w . S i e d l c e . Stanisław
i Z o f i a Składanowscy z W y s z k o w a ,
b r a c ' a S. i R. Składanowscy z T u m a n k a . n o w . W y s z k ó w ( r ó w n i e ż za
całokształt
twórczości).
Przyznano
t&lt;»ż 10 naaród I I , 10 nagród I I I i 37
wyróżnień.
W p r o g r a m i e F p s t i w a l u odbyła
s'e . . C e p e l i a d a " , połączona 7 V - i o r maszem sztuki ludowej.
ktorvm
bra "
udział ok. 90 a r t y s t ó w l u d o ­
wych.
1

31 V I — odbyła sie i n a u c u r a c i a
..Dni Nowpigo T a r e u " , w czasie k t ó ­
r y c h w y s t ą p i ł l u d o w y z e s D Ó ł pieśni
i t a ń c a „Podhalle" o r a z chór n a u c z y ­
c i e l s k i ..Gorce".
Otwarto
wystawę
rzeźb E d w a r d a S u t o r a .
Wystawy
Kwiecień
kim

1 I V — w M u z e u m Górnośląs­
w B y t o m i u o t w a r t o wystawę

prac Andrzeja
Wawrzyniaka
oraz
w y s t a w ę „Sztuka B a l i " , ze ab. M u ­
zeum Etnograficznego. Z okazji tej
wystawy wydano ilustrowany folder
z tekstem dr. Janusza Kamockiego.

I V — w Dymaczowie N o w y m od­
była się w y s t a w a h a f t ó w l u d o w y c h ,
w y k o n a n y c h przez miejscowe h a f c i a r k i p o d k i e r u n k i e m I r e n y Jasiń­
skiej.

Maj
V — w Łódzkim M u z e u m Archeo­
logicznym i Etnograficznym otwarto
w y s t a w ę p r a c 30 a r t y s t ó w z B o r ó w
T u c h o l s k i c h , będącą w y n i k i e m b a ­
dań ' p r o w a d z o n y c h p r z e z łódzkich
naukowców n a t a m t y m terenie. Na
wystawie
pokazano:
rzeźbę, h a f t ,
p l e f c i o n k i , eeralmikę, k o r z e n i o p l a s t y kę.

6 V — w Muzeum Etnograficznym
we
Wrocławiu
otwarto
wystawę
rzeźb Józefa L u r k i . W y d a n o k a t a l o g
i l u s t r o w a n y ze w s t ę p e m K r y s t y n y
G e r l i c z o w e j , notą biograficzną o r a z
ze s p i s e m p r a c a r t y s t y .

7 V — w Muzeum Etnograficz­
n y m w T o r u n i u o t w a r t a została w y ­
s t a w a : „Sztuka p l a s t y c z n a p r o l e t a ­
r i a t u m i e j s k i e g o " , n a której z a p r e ­
z e n t o w a n o rzeźby E d w i n a Raszata z
Grudziądza i F e l i k s a M a i k a z W ł o c ­
ławka. Współorganizatorem w y s t a w y
był Zarząd U c z e l n i a n y
Z W M na
UMK.

10 V I — o t w a r t o w y s t a w ę p n .
„Stuka l u d o w a P u s z c z y Z i e l o n e j " , z
o k a z j i k t ó r e j w y d a n o k a t a l o g ze s p i ­
sem i n f o r m a c y j n y m o znanych twór­
c a c h północnych K u r p i . C z y n n a była
też druiga w y s t a w a : „Sztuka l u d o w a
w s z k o l e " ; w Okresie j e j t r w a n i a
zorganizowano
spotkania
twórców
l u d o w y c h z młodzieżą szkolną.

11V — w Tomaszowie Mazo­
wieckim
odbyła
się
niecodzienna
uroczystość o t w a r c i a
jubileuszowej
w y s t a w y p n . „Twórczość l u d o w a Jó­
zefy S i w e k n a t l e s z t u k i l u d o w e j
w s i Zakościele". Z a p r e z e n t o w a n o d o ­
r o b e k 65 l a t p r a c y a r t y s t k i , która
obchodziła 80-tą rocznicę u r o d z i n .
N a o t w a r c i e — prócz w ł a d z m i e j s ­
cowych
przybył w i c e m i n i s t e r T a ­
deusz K a c z m a r e k , który u d e k o r o w a ł
jubilatkę
odznaką
„Zasłużonego
Działacza K u l t u r y " , przyznając j e j
t a k ż e n a g r o d ę pieniężną.
Nagrody
pieniężne otrzymały również
inne
wybitne artystki ludowe. Jubileusz
S i w k o w e j połączono b o w i e m z 2 5 -leciem
d7iałalności
artystycznej
twórców
ludowych
Zakościela.
W wystawie
brało udział o k . 20
m i e s z k a ń c ó w t e j mieiscowośei, p r e ­
zentując t k a n i n y , h a f t y , s t r o i , rzeź­
b y , p i s a n k i , w y c i n a n k i , pająki i s z t u ­
kę obrzędową.

249

�t' 'iy
luj ukazji
zamieszczamy
napisany
przez
Józefę
Siwkową
w i e r s z , który z w i e l u p o w o d ó w w y ­
d a j e się b. interesujący;

N a k o n k u r s trafiła
i u z n a n i e miała,
może j a b y m za piosenkę
nagrodę dostała.

N a m twórcom l u d o w y m
d o b r z e się p o w o d z i ,
bo r o b i m y w y c i n a n k i
w o z i m y do Ł o d z i .

A bo j a już w y c i n a n k i
ładnej n i e zrobiłam,
ho p r z e z m o j e w y c i n a n k i
już o c z y straciłam.

T a łódzka k o m i s j a
sądzi z n a k o m i c i e ,
nasza r a w s k a w y c i n a n k a
słynna j e s t w e świecie.
M y twórcy l u d o w i
z t e g o się c i e s z y m y ,
bo za nasze w y c i n a n k i
pieniążki b i e r z e m y .

stawie
brało
udział
17 t w ó r c ó w ,
którzy z a p r e z e n t o w a l i : rzeźby, p a ­
miątki, z a b a w k i
ludowe, intarsje,
w y r o b y z w i k l i n y i sztuczne k w i a t y
W d n i u o t w a r c i a w y s t a w y odbyło się
jubileuszowe spotkanie twórców l u ­
d o w y c h z całego p o w i a t u . N a j b a r ­
d z i e j zasłużonym w r ę c z o n o n a g r o d y .

*

I

Drogi e m u Mmistorstwu
też się kłaniam n i s k o
bo n a imię m i J ó z e f a
S i w к o w a nazwisko.
Data urodzenia
8 . g r u d n i a 1892 r. — Zakościelc.

16 V — w M u z e u m w N o w y m Są­
czu o t w a r t o w y s t a w ę : „ D a w n a r z e ź ­
ba l u d o w a w f o t a g r a t f - i i " J a n a Ś w i ­
d e r s k i e g o . W y d a n o f o l d e r ze w s t ę ­
pem prof. dr. Romana Reiniussa.

J a k t a k z a r a z po w y p ł a c i e
m a m y lepsze chęci,
b o już w y c i n a m k o g u t a
co o g o n e m kręci.
Wycinam koguta
i taneczne l a l k i
bo są t a k i e najładniejsze
rawskie wycinanki.
Nasze r a w s k i e w y c i n a n k i
różnokolorowe,
bo j e t a k i e w y m y ś l i ł y
twórczynie l u d o w e .
Ta Polska b u d o w a
m ą d r z e zarządziła
z p r o s t y c h w i e j s k i c h kobiet,
a r t y s t k i zrobiła.
Zrobiła a r t y s t k i
twórczynie ludowe,
bo i do w y c i n a n k i
też t r z e b a mieć g ł o w ę .
Nasz Wydział K u l t u r y
o nas się f r a s u j e ,
bo t w ó r c o m l u d o w y m
stypendia szykuje.
Nasz Wydział K u l t u r y
b a r d z o b y m prosiła,
żeby m o j a p i o s e n k a
n a k o n k u r s trafiła.

Jl. 5. A r t y s t k i

ludowe

z Zakościela

12 V I — w Z a m k u K s i ą ż ą t P o ­
m o r s k i c h w Szczecinie o t w a r t o V I
Doroczną W y s t a w ę T w ó r c z o ś c i A m a ­
torskiej L u d z i Morza, zorganizowana
p r z e z Z O Z w . Z a w. M a r y n a r z y \
P o r t o w c ó w oraz M O M I w S z c z e c i ­
n i e . Oprócz m a l a r s t w a , rzeźby i g r a ­
fiki
zaprezentowano
na
wystawie
metaloplastykę,
maskotki,
figurki
plecione z l i n y , w y k o n a n e w węglu
i m o d e l e s t a t k ó w oraz
fotogramy.
W y s t a w a cieszyła się o g r o m n y m za­
i n t e r e s o w a n i e m publiczności i p r a s y .
*
13 V I — w M u z e u m g o r z o w s k i m
o t w a r ł o w y s t a w ę p r a c nadesłanych
na k o n k u r s s z t u k i l u d o w e j . O r g a n i ­
zatorem
wystawy
było
gdańskie
G D K „Kolejarz" i Muzeum.

I I . 4. W i c e m i n i s t e r T a d e u s z
Kacz­
m a r e k wręcza Józefie S i w e k o d ­
znakę
Zasłużonego Działacza K u l ­
tury".

250

14 V I — z o k a z j i 1 0 - l e c i a działal­
ności v/ z a k r e s i e o p i e k i n a d s z t u k ; ]
ludową i 5-lecia p r a c y K l u b u P l a ­
styków Amatorów —
otwarto
w
PDK
w Myślenicach w y s t a w ę p n .
„ D r e w n o w rzeźbie l u d o w e j ' ' . W w y ­

na o t w a r c i u

wystawy.

V — w P D K w Łomży czynna
była w y s t a w a w y c i n a n e k k u r p i o w ­
s k i c h ze z b i o r ó w m i e j s c o w e g o M u ­
zeum.

V — w g a r woliń s k i m P D K , z
okazji trwającego R o k u K u l t u r y L u ­
dowej zorganizowano wystawę prac
artystów l u d o w y c h z terenu p o w i a t u .

*
V — w Opocznie, w k l u b i e Sto­
warzyszenia ,,Pax", p o d k i e r u n k i e m
m g r . S. Rosińskiego
zorganizowano
w y s t a w ę twórczości l u d o w e j o t e m a ­
tyce
sakralnej. Pokazano:
rzeżlby,
f i g u r k i c e r a m i c z n e , o b r a z y na s z k l e ,
p i s a n k i , w y c i n a n k i . I nagr. otrzymał
K a z i m i e r z A j s z S u l e j o w a za p r a c e
rzeźbiarskie.

V — w K l u b i e „Ruchu", w Pań­
s t w o w y m Gospodarstwie R o l n y m —
Z i m o w i s k o , p o w . Słupsk o t w a r t a zo­
stała w i e j s k a g a l e r i a s z t u k i l u d o w e j .
W p o m i e s z c z e n i a c h d a w n e g o pałacu

�I

w y s t a w i o n o p o n a d 300 rzeźb, m . i n .
Eugeniusza Michalskiego, p r a c o w n i ­
k a P G R , k t ó r e g o -prace w y s t a w i a n e
już b y ł y w k r a j u i w N R D . W p r o ­
g r a m i e dalszej
działalności K l u b u ,
jego k i e r o w n i c z k a , Stefania Jabłoń­
ska p l a n u j e z o r g a n i z o w a n i e k a s z u b ­
skiej izby regionalnej.

ogłoszonego p r z e z P R N . W k o n k u r ­
sie udział brało 47 t w ó r c ó w , zgłasza­
jąc 266 p r a c , g ł ó w n i e z z a k r e s u p l a ­
s t y k i obrzędowej. N a g r o d y o t r z y m a ­
l i : Anna Uliczka, w. Smolarnia, W a l e s k a Bałuch i Elżbieta M a l i k ze w s i
Żużel—Bąków, Marta Mechnik, w.
Racławoczki i i n .

*
V — z okazji sesji P R N w K i e l ­
cach, zorganizowano w g m a c h u W R N
wystawę m a l a r s t w a Stefana i R e m i ­
g i u s z a P ó ł t o r a k ó w oraz rzeźb A l e k ­
sandra K u c h a r s k i e g o , Tadeusza S t a c h e r y i Stanisława C i s z k a .

*
V — w R a d o m i u o t w a r t a zo­
stała w y s t a w a s z t u k i l u d o w e j z i e m i
radomskiej.
Otwarcie
poprzedziła
p r e l e k c j a m g r . S. Rosińskiego, p o
k t ó r e j u r a c z o n o gości o r y g i n a l n y m
kwasem
chlebowym,
roznoszonym
przez dziewczynę w s t r o j u l u d o w y m .
P r z y g r y w a ł a k a p e l a St. K o ł a s i ń s k i e go ze Z d u n k o w a , k . P r z y s u c h y .

V — w Muzeum w
Sieradzu
odbyła się w y s t a w a p r a c M a r i i W o j ­
ciechowskiej, z okazji 65-lecia jej
u r o d z i n . J u b i l a t k a otrzymała n a g r o ­
dę M K i S . R ó w n o c z e ś n i e o t w a r t o w y ­
stawę c e r a m i k i f i g u r a l n e j J a d w i g i
Grala z Burzenina.

*
20 V — w Z a m k u K s i ą ż ą t P o ­
m o r s k i c h w S z c z e c i n i e o t w a r t a zo­
stała w y s t a w a pamiątek r e g i o n a l ­
n y c h . W y s t a w a była p l o n e m k o n ­
k u r s u ogłoszonego w m a r c u z i n i ­
cjatywy Wydz. H a n d l u P W R N , a
zorganizowanego
p r z y współudziale
W y d z . Przemysłu i W y d z .
Kultury
oraz Cepelii, „ A r t R e g i o n " w Sopo­
cie, W D K i S T K w S z c z e c i n i e . D o
konkursu
zaproszono
plastyków
amatorów i rzemieślników, którzy
nadesłali p o n a d 640 p r a c , z czego
j u r y z a t w i e r d z i ł o d q p r o d u k c j i 268,
a 45 n a j l e p s z y c h p r o j e k t ó w zostało
nagrodzonych. Nalgrody I o t r z y m a l i :
Paweł
Kwidzyński
ze
Szczecina,
L e o n a r d Krzymański z G d y n i , Euge­
n i a Syplińska z
Gdańska—Oliwy,
Kazimierz
Wroński
ze
Szczecina,
Stanisław S z u l c z K o b y l a n k i , p o w .
stargardzki.

9 V I — w P D K w Kozienicach
o t w a r t o wystawę sztuki l u d o w e j zie­
m i k o z i e n i c k i e j , n a której z a p r e z e n ­
towano dorobek k o n k u r s u zorganizo­
wanego przez Wydz. K u l t . P W R N ,
Cepelię i Oddział K i e l e c k i S t o w a ­
rzyszenia Twórców L u d o w y c h .

11 V I — w D o m u K u l t u r y w K o ­
s z a l i n i e o t w a r t o Doroczną W y s t a w ę
P l a s t y k i A m a t o r s k i e j w o j . koszaliń­
s k i e g o . Z a p r e z e n t o w a n o p r a c e z za­
k r e s u m a l a r s t w a , rzeźby i r y s u n k u .

19 V I — w M u z e u m K u j a w s k i m
we Włocławku o t w a r t o wystawę pn.
„ K u l t u r a l u d o w a K u j a w " , n a której
zgromadzono prace najbardziej r e ­
prezentacyjne d l a tego r e g i o n u z za­
k r e s u : rzeźby, m a l a r s t w a , p l e c i o n ­
karstwa,
garncarstwa,
kowalstwa
a r t y s t y c z n e g o , h a f t u , ręcznie m a l o ­
w a n e g o f a j a n s u . Z a p r e z e n t o w a n o też
d w a t y p o w e wnętrza izby k u j a w ­
s k i e j . W d z i a l e rzeźby w y r ó ż n i a ł y
się
prace
wybitnych
kujawskich
a r t y s t ó w l u d o w y c h — z m a r ł e g o już
F e l i k s a Błaszczyka oraz J a n a C e n t kowskiego
z Nieszawy,
Jacentego
L a s k o w s k i e g o z Lubrańca i F e l i k s a
M a i k a z Włocławka.

*

25 V — w M u z e u m L i t e r a t u r y
im. Adama Mickiewicza w Warsza­
w i e o t w a r t o wystawę rzeźbiarzy l u ­
d o w y c h z p o w . sierpeckiego.

VI
—
w
kozienickim
PDK
o t w a r t o w y s t a w ę współczesnej s z t u ­
k i l u d o w e j , na której z a p r e z e n t o w a ­
no p r a c e 16 a r t y s t ó w l u d o w y c h z
10 miejscowości tego p o w i a t u . N a
wystawie
dominowały
wyroby
ze
słomy, k o w a l s t w o , t k a c t w o , w y c i n a n ­
k i . J u r y k o n k u r s u przyznało n a g r o ­
dy, które o t r z y m a l i : Nagr. Ш — G e ­
n o w e f a C z a c h o r , w . J a n o s z k i — za
w y c i n a n k i , pająki i k w i a t y ; N a t a l i a
B a r y c z k a z N o w e j W s i — za t k a c ­
t w o o r a z Stanisław D e n l k i e w i c z z
J e d l n i — za rzeźby. N a g r . I I —
Franciszek Jarosz z J e d l n i Kościel­
n e j — za k o w a l s t w o , E u g e n i u s z O f i c j a l s k i z G ł o w a c z o w a — za c e r a ­
mikę. N a g r . I I I — Tadeusz L e ś n i e w ­
s k i z G ł o w a c z o w a — za k o w a l s t w o ,
K a t a r z y n a W a c h , ze w s i J a r o s z k i —
za pająki oraz J a n i n a W a w e r z G ł o ­
w a c z o w a — za b u k i e t y i p i s a n k i .

*

*

31 V — w Sławsku W i e l k i m ,
p o w . Inowrocław — K o ł o Gospodyń
Wiejskich
przygotowało
wystawę
prac malarskich E w y
Lewańskiej
oraz
haftów k u j a w s k i c h w y k o n a ­
n y c h p r z e z członkinie K o ł a .

C z e r w i e c
4 V I — w Opolu otwarto wysta­
wę sztuki ludowej pow. k r a p k o w i c ­
k i e g o , będącą r e z u l t a t e m k o n k u r s u

V I — w e w s i Grzymały, p o w .
sokolski,
staraniem
miejscowych
działaczy, A n n y T r y n i s z e w s k i e j ( g o ­
spodarz k l u b u ) i Tadeusza
Piwowa­
r a ( k i e r o w n i k szkoły) zorganizowana
została w y s t a w a t k a n i n l u d o w y c h ,
w y k o n a n y c h przez m i e j s c o w e a r t y s t ­
k i . Prelekcję o t r a d y c j a c h t k a c t w a
l u d o w e g o n a P o d l a s i u wygłosiła J a ­
nina Szewczyk, art.-plastyk z wę­
growskiej Cepelii. Otwarcie w y s t a ­
w y zakończyły występy
ludowego
p o e t y — P a w ł a K a m i ń s k i e g o oraz
zespołów a r t y s t y c z n y c h p o w i a t o w e ­

go Ośrodka K u l t u r y w S o k o ł o w i e i
Szkoły P o d s t a w o w e j w Grzymałach.

*
V I — w bychawskim P D K czyn­
na była w y s t a w a
prac
ludowych
artystów tqgo p o w i a t u .
Pokazano:
rzeźby, m a l a r s t w o , w y c i n a n k i , p i s a n ­
k i i pająki.

V I — w B o c h n i o t w a r t a została
wystawa
prac twórców
ludowych
połączona z ogłoszeniem
wyników
konkursu. Organizatorami
imprezy
b y l i : M u z e u m Z l i e m i Bocheńskiej,
Wydział Oświaty P P R N , P D K i Z P
Z M W . W k o n k u r s i e brało udział p o ­
n a d 60 t w ó r c ó w , p r a c e 33 w y b r a n o
na wystawę. J u r y k o n k u r s u pod
przewodnictwem prof. dr. Romana
Reinfussa przyznało 8 równorzęd­
n y c h nagród. N a g r . I : za r z e ź b y
otrzymali: Jan Madej z Dziewina,
Stanisław Opaliński z B o c h n i , P i o t r
D y m u r s k i z G r o b l i , za m a l a r s t w o —•
A n i e l a D a m i o ł z B u c z k o w a , za g a r n ­
c a r s t w o — M a o i e j T r a c z z Dębiny,
za h a f t — A n i e l a G i e r e k z T r z c i a n y , za p i s a n k i — T e o d o r a K o r n e c k a
z N o w e g o Wiśnicza i za pająki —
K a t a r z y n a Ryś z Ubrzeży.

V I — K o ł o Gospodyń W i e j s k i c h
ze S t o k u R u s k i e g o , p o w . S i e d l c e z o r ­
ganizowało wystawę w y r o b ó w l u d o ­
w y c h i sprzętów, służących d o o b r ó b ­
k i włókna l n i a n e g o . Spośród e k s p o ­
n a t ó w w i e l e r e p r e z e n t o w a ł o wartości
zabytkowe.

*
VI
—
Cepelia
zorganizowała
d w i e w y s t a w y prac dzieci z ognisk
p l a s t y k i l u d o w e j , istniejących p r z y
spółdzielniach c e p e l i o w s k i c h
„Cha­
łupnik" w Iłży i „Przemysł L u d o ­
w y " w L e ż a j s k u . O g n i s k o z Iłży,
prowadzone przez Wincentego K i towskiego i ognisko w M e d y n i Gło­
gowskiej prowadzone przez A n d r z e ­
j a Rutę i W ł a d y s ł a w a P r u c n a l a z a ­
prezentowały rzeźby ceramiczne.

25 v i — w M u z e u m K u j a w s k i m
we Włocławku o t w a r t o wystawę f a ­
jansu
włocławskiego,
prezentującą
d o r o b e k k o n k u r s u , ogłoszonego 6 V I
przez M u z e u m i P W R N w Bydgosz­
czy. N a g r o d y
M K i S o t r z y m a ł o 47
artystów, w t y m .nagrody I : E u g e ­
nia Adamczewska,
Jadwiga
Kiełk o w s k a , Salomeą Z a j k o w s k a ,
Ste­
f a n i a Bilińska, L o n g i n a K r a j e w s k a ,
Jadwiga Marciniak.

*
V I — w M u z e u m w Sieradzu
otwarto
pokonkursową
wystawę
rzeźby i m a l a r s t w a l u d owego oraz
z d o b n i c t w a wnętrz d o m u r e g i o n a l ­
nego. N a g r o d y M K i S o t r z y m a l i : Sta­
nisław K a r p a
z Rudy,
Szczepan
M u c h a ze w s i S z a l e , J e r z y K a c z m a ­
r e k ze w s i W r ó b l e w , C z e s ł a w C z e kalik
ze
w s i Stoozfci,
Stanisław
Krzyżańskd ze w s i Z a w a d a , M a r i a n ­
n a Bałcerzak ze w s i W o l a Bałucka.

251

�Konkursy
M a j
V — w Muzeum Etnograficznym
w K r a k o w i e rozstrzygnięto k o n k u r ­
sy na h a f t zalipiański i k o w a l s t w o
ludowe pow. krakowskiego. Jury pod
p r z e w o d n i c t w e m prof, dr K o m a n a
R e i n f u s s a p r z y z n a ł o następujące n a ­
g r o d y : w k o n k u r s i e n a h a f t zalipiań­
ski I n a g r o d y otrzymały — M a r i a
O w c a i J a n i n a L i z a k , I I nagrodę —
Stanisława
Majchrowska,
Felicja
C u r y ł o w a i D a n u t a S z c z e b a k o w a . Za
k o w a l s t w o a r t y s t y c z n e I nagrodę —
W ł a d y s ł a w K o ł o d z i e j c z y k ze S z c z y ­
gła с i E d w a r d M i sta r z z O c n o j n a,
I I nagrodę — L u d w i k P i t a l a z G a j u .

23 V — r o z s t r z y g n i ę t o k o n k u r s
n a sztukę l u d o w ą p o w . b r z e z i ń s k i e ­
go. U d z i a ł brało 54 a r t y s t ó w l u d o ­
w y c h z 25 miejscowości. Nadesłano
773 p r a c e .
Nagrodę
I
otrzymała
Agnieszka Lasota, w . Sangrodz.

Г.5 V — rozstrzygnięto k o n k u r s
na m a l o w a n e wnętrza i z b k u j a w ­
s k i c h . W k o n k u r s i e brało udział 15
gospodyń z p o w . W ł o c ł a w s k i e g o . N a ­
g r o d y I przyznano M . Żołnowskiej,
W . W ł o d a r z e w s k i e j i E. A d a m s k i e j
ze Ś w i ą t k o w i e o r a z Z . S z m a j d z i e z
Gajówki.

25 V — r o z s t r z y g n i ę t o I X k o n ­
k u r s n a m a l o w a n i e domów zalipiańskich. Przyznano nagrody M K d S oraz
PWRN.

31 V — w B o c h n i r o z s t r z y g n i ę t o
k o n k u r s : „Sztuka l u d o w a p o w . b o ­
cheńskiego". W ś r ó d nadesłanych p r a c
d o m i n o w a ł a rzeźba i g a r n c a r s t w o .
Przyznano
'nagrody
MKdS,
WRN,
CPLiA.

V — w Myślenicach r o z s t r z y ­
gnięto k o n k u r s ma k w i a t y z bibuły,
ogłoszony p r z e z W R N i P R N .
Czerwiec
V I — ogłoszono w y n i k i k o n k u r ­
su n a h a f t l u d o w y i palmę w i e l k a ­
nocną, z o r g a n i z o w a n e l g o p r z e z M u ­
zeum Regionalne
w Złotowie. Z a

haift — n a g r o d y I n i e p r z y z n a n o .
N a g r o d y I I otrzymały: Celina B y t k o w s k a z K r a j e n k i , Teodozja Kaźm i er czy к iz Tarnówka, Grażyna G a w r o n o w s k a ze Z ł o t o w a .
Celina
Bybkowska
otrzymała
r ó w n i e ż nagrodę specjalną j u r y za
u p o w s ze с h n i a n i e
h a ft u
1 u d o w e g o.
N a g r o d y I I I zdobyły: M a r i a P i e r z y n sika i W a l e n t y n a Z i ó ł k o w s k a ze Z ł o ­
t o w a or az G e n o w e f a W a ł d o w ak a z
Krajenki.
W k o n k u r s i e n a palmę w i e l k a ­
nocną n a g r o d y I n i e p r z y z n a n o . N a ­
grodę I I o t r z y m a ł y : Z o f i a K a w a l e c -Łuszezewska i Małgorzata
Zasada
ze Z ł o t o w a .
W o b u k o n k u r s a c h wyróżniono
Szkołę P o d s t a w o w ą z K r a j e n k i .

tn a l w n у с h j a k M . K o r sak, В. P o d j a s k i , T . O c i e p k a , Z. R a d k e , J . S k o ­
c z y l a s , E . K o ł a c z (rzeźba). P r a c e n i e
z a k u p i o n e n a w y s t a w i e będą p ó ź n i e j
wystawione
w
różnych
miastach
włoskich przez i n i c j a t o r a i o r g a n i ­
zatora p. V i t t o r e Q u e r e l a , właści­
ciela „ha F e l u c a " największej
w
R z y m i e g a l e r i i zajmującej się s z t u ­
ką n a i w n ą . E k s p o n a i t y dostarczyło
B H Z DBSA.

Polska sztuka l u d o w a
za granicą

W — w r a m a c h „Dni P o l s k i c h "
w M u l h o u s e ( A l z a c j a ) , mieście sły­
nącym z t r a d y c j i tkackich, M u z e u m
Etnograficzne w K r a k o w i e zorgani­
zowało wystawę polskiego s t r o j u i
tkaniny ludowej.

29 I V — 20 V
—
w
Essilingen
( N R F ) Kreiisjuigenidning z o r g a n i z o w a ł
wystawę p o l s k i e j rzeźby l u d o w e j z
eksponatów
dostarczonych
przez
BHZ
DESA.
W
wystawie
wzięli
udział: M a r i a n A d a m s k i , Stanisław
Denkiewicz,
Ignacy
Kamiński.
Marian
Ule, Filomena
Robakow­
s k a , Stanii s ł a w Słorrniń s k i , H e n r y k
Wierzchowska, A d a m , H e n r y k i Ste­
fania Zegadłowie, Mieczysław Żegliński, E d w a r d K o ł a c z , W i n c e n t y
K r a j e w s k i , P i o t r Suszczewicz, E d ­
ward Szymborski.

3 V — 3 V I Galeria Pro A r t e
K a s p e r w M o r ges ( S z w a j c a r i a ) z o r gainiizowała m i ę d z y n a r o d o w y k o n k u r s
m a l a r s t w a naiwneigo. S r e b r n y m e d a l
uzyskał J a n Płaskociński z W a r s z a ­
w y za o b r a z „Dejfiuiada". E k s p o n a t y
wysłało B H Z D E S A .

*
24 V I — S p o l e t o . W r a m a c h i m ­
p r e z „ F e s t i w a l u dwóch ś w i a t ó w " w
S p o l e t o o t w o r z o n o w obecności A m ­
basadora R P w Rzymie
wystawę
„Naiifis delia* P o l o n i a " , w y d a n o p l a ­
k a t oraz k a t a l o g z bar w n ą r epr o dulkcją
rzeźby
Adama
Zeigadły.
W s t ę p do ikataflngu n a p r a ł K o m i s a r z
wystawy
A. J a c k o w s k i .
Pokajano
p o n a d 200 dzieł współczesnych
d
p o g r a n i c z a ze s z t u k a b u d o w a p o c z y ­
nając ( o b r a z y Z . Barańskiej, E. P e k s o w e j , A. S ł o w i ń s k i e g o , r z e ź b y : L a meckiego. K r a j e w s k i c h , Wierzchówslkieigo, N i e w o l i , A . ZeĘ-adły) poiprzez
o b r a z y górn i ków ( H o l e s z a , W r óbla.
U r b a n k a , Sówki) znanych twórców
f,i

[

W G a l e r i i S e r a p h i n e w Paryżu
miała m i e j s c e i n d y w i d u a l n a w y s t a ­
wa malarstwa naiwnego M a r i i K o r ­
sak z W a r s z a w y .

W Ośrodku K u l t u r y P o l s k i e j w
Budapeszcie
czynna była w y s t a w a
p n . „ Z i e m i a k i e l e c k a ' * , n a której
obok fotogramów
pokazano
liczne
eksponaty sztuki ludowej z M u z e u m
Świętokrzyskiego,
jak:
ceramikę,
rzeźbę, stroje l u d o w e , w y r o b y k o ­
walskie.
W
uroczystym
otwarciu
w y s t a w y b r a ł udział
wice-przewo­
dniczący P W R N w K i e l c a c h , J . K o ­
s o w s k i oraz k i e r o w n i k W y d z . K u l ­
t u r y P W R N A . Pierzchała.

Inne
3 1 V — o d b y ł o sdę
uroczyste
wręczenie dorocznych
nagród i m .
Jana
Pocka,
ufundowanych
przez
redakcję „ C h ł o p s k i e j D r o g i " . L a u ­
r e a t a m i r o k u 1972 z o s t a l i : F e l i c j a
Jaroszewicz z Janowa, p o w . sokolski
— tkaczka ludowa; E m i l i a M i c h a l ­
ska z Cieszyna — p o e t k a l u d o w a ,
rzeźbi a r k a ,
w y c i n a n k a r k a;
Klara
P r i l o w a z Кcyni, p o w . Szubin —
r zeżbiarka, w y o i n a n k a r k a , h af ci a r ka;
Jarosława
Janina Fiutowska,
znana jako H a n k a Nowolbielska —
poetka z Podhala; Wincenty K r a ­
j e w s k i z Z a w i d z a p o w . Sierpc —
rzeźbi a r z; F e l i k s R a k z B o r o w i ec,
pow. Włoszczowa — pisarz l u d o w y ,
działacz; J a n Sławiński z P a w ł o w a
— garncarz lubelski.
K r o n i k ę opracowała
Jadwiga
Jarnuszkiewicz

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6090" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6070">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/daa64c6212ff837c5ec7933d1131cad0.pdf</src>
        <authentication>d5019c4f03a3b20f28f9418f53e97ba9</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72681">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3327</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72682">
                <text>1984</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72683">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3118</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72684">
                <text>Contents / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1984 t.38 z.3</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72685">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1984 t.38 z.3, s.130</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72686">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72687">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72688">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72689">
                <text>POLSKA

AKADEMIA

NAUK

•

INSTYTUT

SZTUKI

»

ROK

XXXVIII

•

1 984

•

Nr

3

OJ

polska sztuka ludowa

W R O C Ł A W
_
W A R S Z A W A
K R A K Ó W
Z A K Ł A D NARODOWY IMIENIA O S S O L I Ń S K I C H , WYDAWNICTWO

G D A Ń S K
Ł Ó D Ź
POLSKIEJ AKADEMII NAUK

�CONTENTS
Tadeus? Chrzanowski

Tho " B l a c k Madonna'' and A r t

131

Anna Kunezynska-Iraeka

Our L a d y of C z ę s t o c h o w a in the Polish folk
art-remarks on the exhibition

139

Aleksandra Jaehor-Tyszkowa

Remarks

on

tho

exhibition

"Our

Lady

of

C z ę s t o c h o w a in Polish folk and popular art"

149

Aleksander Jackowski

Coments in the E x h i b i t i o n Book

13,5

Jacek Grąbczowski

Our L a d y in folk linguistic transmission

157

E w a Fryś-Pietraszkowa

O n Crib's Dolls

167

Zofia Rozanow

A crib from Koniecpol

177

Małgorzata K i t o w s k a

^

H e n r y k Rodakowski's

.

.

.

"Palahicze A l b u m " .

.

.

183

SUMMARY OF ARTICLES

189

РЕЗЮМЕ

190

R E D A G U J E Z E S P Ó Ł : A l e k s a n d e r J a c k o w s k i (red. nacz.), J a d w i g a J a r n u s z k i e w i czowa,
Anna
Kuhczyńska-Iracka; Jan
Krzysztof
Makulski, Jerzy
Łodziński,
R o m a n R e i n f u s s (z-ca r e d . nacz.).
Sekretarz r e d a k c j i — E w a K o r u l s k a . Redaktor techniczny — G r a ż y n a M i ę t u s .
T ł u m a c z e n i a — P i o t r P a s z k i e w i c z , M a g d a l e n a I w i ń s k a (ang.) i N a t a l i a S t a s i ń s k a
{ros.). S e r w i s fotograficzny — J a n S w i d e r s k i .
A d r e s R e d a k c j i : I n s t y t u t S z t u k i P A N , u l . D ł u g a 28, 00-950 W a r s z a w a , s k r . poczt. 994
T e l . 31-32-71/4, w e w n . 227, 229.
R ę k o p i s ó w n i e z a m ó w i o n y c h r e d a k c j a nie z w r a c a .

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6091" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6071">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ff6ed78bf9b3f2a52ff128cc152e5aca.pdf</src>
        <authentication>992163607b90ef27dad49b63e62200f0</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72690">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4659</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72691">
                <text>1972</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72692">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4328</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72693">
                <text>Summaries / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1972 t.26 z.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72694">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1972 t.26 z.4 ; s.253-256</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72695">
                <text>ang, ros.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72696">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72697">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72698">
                <text>S

U

M

M

A

R

I

E

S

•

Р

Е

З

Ю

.

М

Е

SUMMARIES OF A R T I C L E S

Jan
M i t a r s k i —
THE
ART
OF
MENTAL
TIENTS — REVIEW OF P S Y C H I A T R I C TESTS

PA­

T h e f a c t t h a t a p e r s o n is m e n t a l l y d e f e c t i v e does
not create t a l e n t i n h i m , b u t i t can release i t , s t r e n g t h ­
e n i n g i n such a person the i n b o r n desire of e v e r y m a n
to r e a t e s o m e t h i n g a r t i s t i c , t h a t is, g i v i n g h i m a s t r o n g e r
c r e a t i v e d r i v e to a m u s e h i m s e l f or s y m b o l i s e s o m e t h i n g .
T h e r e s u l t s of " s c h i z o p h r e n i c a r t i s t i c e x p r e s s i o n "
are
v a r i e d : t h e y m a y be d a u b i n g s or t h e y m a y be r e a l i s t i c
pictures, simple o r n a m e n t a t i o n or h a l l u c i n a t o r y visions.
T h e n there are s y m b o l i c a l compositions being an e x p r e s ­
s i o n o f e x p e r i e n c e s a n d f a n c i e s . I n t h e f i e l d of s t u d i e s o n
the artistic p r o d u c t i o n of m e n t a l patients, the c l i n i c a 1 l i n e is r e p r e s e n t e d b y s t u d i e s f r o m t h e a n g l e o f
therapeutic and diagnostic principles. The
psycholog­
ical
l i n e of studies models
mental mechanisms
of
creative w o r k on experiments (narcotics, alcohol, a r t i f i ­
c i a l stresses f r o m e n v i r o n m e n t ) o r b y s o c i o - e t h n o g r a p h i c
analogies (so-called p r i m e v a l c u l t u r e , analyses of the
f u n c t i o n of a r t i n t h e r i t e s o f m a g i c o r r e l i g i o n ) . T h e
a e s t h e t i c l i n e of s t u d i e s e x a m i n e s t h e c r e a t i v e w o r k
o f t h e " m e n t a l " p a t e n t f r o m t h e aspect o f " n o r m a l " a r t
(visionary paintings, surrealism, expressionism).
Studies
i n a l l d i m e n s i o n s a r e m o s t f u l l y c a r r i e d o u t b y t h e Soc i e t e I n t e r n a t i o n a l de P s y c h o p a t o l o g i e de
l'Expression,
the o f f i c i a l organs of w h i c h are " C o n f i n i a P s y c h i a t r i c a " ,
a n d series o f m o n o g r a p h i c p u b l i c a t i o n s . S i n c e 1963, w i t ­
h i n the f r a m e w o r k of the research carried out by the Pa­
r i s m e n t a l c l i n i c , a d o c u m e n t a t i o n c e n t r e has b e e n c r e a ­
t e d ( C I D E P ) , w h i c h has a r i c h c o l l e c t i o n of d r a w i n g s ,
pictures, reproductions, a modern library and f i l m ar­
c h i v e s , as w e l l as a n " a u t o m a t e d i n f o r m a t i o n b a n k " o n
the psychopathology of expression.

Bożena Kłobuszewska —
HERÓDEK. P O R T R A I T OF T H E

K A R O L WÓJCIAK
ARTIST

—

t r i t i o n is a m p l y m a d e u p f o r b y h i s s i n c e r e l o v e o f m u ­
s i c - m a k i n g . T h i s w o n h i m t h e i n t e r e s t of h i s e n v i r o n m e n t
(he p l a y e d a t t h e r e q u e s t of n e i g h b o u r s , a t w e d d i n g s a n d
c h r i s t e n i n g s i . H i s s t y l e of m u s i c - m a k i n g is a s p e c i f i c
i n t e r p r e t a t i o n o f t h e m u s i c a n d songs o f O r a w a .
He
w a s m o s t c o n v e n t i o n a l i n t h e songs, p a r t i c u l a r those he
performed w i t h o u t accompaniment, namely, religious, r i ­
t u a l a n d s h e p h e r d ' s songs. H e l i k e d t o s i n g h i m s e l f a n d
d a n c e ( t r e a t i n g h i s p l a y i n g o n t h e v i o l i n or d o u b l e bass
j u s t as a n a c c o m p a n i m e n t a n d , s e c o n d a r y as s u c h ) h i s
e n t e r t a i n i n g couplets and dance tunes, show s k i l l i n o b ­
s e r v a t i o n a n d also i n p a r o d y a n d i m i t a t i o n .
His m a x i m u m s i m p l i c i t y of f o r m , disregard for tech­
nique, d e f o r m a t i o n of generally k n o w n motifs are a fea­
t u r e b o t h of t h e style of his s c u l p t u r e s and his m u s i c .

Jolanta

W a l i c k a

—

BRONISŁAW

SUROWIAK

A n a r t i c l e w r i t t e n b y a p s y c h o l o g i s t , b a s e d o n tests a n d
i n t e r v i e w s . S u r o w i a k was b o r n in a poor w o r k e r ' s f a ­
m i l y i n 1936. H e w a s a w e a k , u n l o v e d b y h i s f a m i l y
and not p o p u l a r w i t h o t h e r c h i l d r e n of his o w n
age.
T h i s m a d e h i m seek s o l i t u d e a n d l o n e
amusements,
o f t e n of a r e l i g i o u s c h a r a k t e r . H e h a d d i f f i c u l t i e s a t
school i n k e e p i n g pace w i t h the other c h i l d r e n , being
absorbed
w i t h ideas a b o u t h u m a n w r o n g s , i n j u s t i c e ,
f a t e a n d G o d . H i s f i r s t d r a w i n g s , m a d e w h e n he w a s
a b o u t t w e l v e y e a r s o l d , w e r e p l a n s of i m a g i n a r y t o w n s .
L a t e r he d r e w c h u r c h e s , p a l a c e s a n d h u m a n f i g u r e s ,
i m a g i n a r y m u s e u m s w i t h his o w n p i c t u r e s s h o w i n g s u f ­
f e r i n g , o l d age, h u m a n w r o n g s . H e h a d a h a r d a n d
miserable y o u t h , left home and great d i f f i c u l t y attained
a p o s i t i o n f o r h i m s e l f a t w o r k (he is a m a n u a l w o r k e r ) .
H e made efforts for m a n y years t o educate
himself,
b u t d i d not complete the secondary
s c h o o l c o u r s e of
s t u d y . H e does h i s d r a w i n g s (in i n k o n c a r t r i d g e p a p e r )
e v e r y day after w o r k . T h e d r a w i n g s h a v e t h e i r specific
s y m b o l i s m of a m o r a l c o n t e n t .

T h i s article w r i t t e n by a psychologist describes the
personality of Herodek, a f o l k sculptor, analyses f r o m
his l i f e , b e h a v i o u r , a c t i v i t i e s a n d r e s e a r c h tests.
I n the
sculptures
nality and
bably due

l i g h t o f t h i s a n a l y s i s , t h e p r i m i t i v i s m o f his
is e x p l a i n e d b y t h e p r i m i t i v i s m o f h i s p e r s o ­
h i s c o g n i t i v e l i m i t a t i o n s , w h i c h are m o s t p r o ­
to thyropenia.

M a d e f u n o f since h e w a s a c h i l d , r e g a r d e d as m e n ­
tally retarded, rejected by the c o m m u n i t y , Herodek did
e v e r y t h i n g he c o u l d t o f i n d a p l a c e f o r h i m s e l f i n i t a n d
p l a y a u s e f u l p a r t . T h i s idea g a v e b i r t h t o h i s s c u l p t u ­
res, v e r y s i m p l e , r e d u c e d t o a v e r y g e n e r a l
symbolisation of holy figures of saints, w h i c h by t h e i r m o r a l
e x a m p l e w e r e said to b r i n g p e o p l e n e a r e r t o G o d .

Janusz

Mroczek

—

HERODEK'S

MUSIC-MAKING

T h e f o l k a r t i s t K a r o l W ó j c i a k ( " H e r o d e k " ) is k n o w n
first and foremost for his sculptures and carvings, b u t
a n a l y s i s o f his o t h e r g r e a t p a s s i o n — m u s i c — e n r i c h e s
o u r k n o w l e d g e of the specific p e r s o n a l i t y of t h i s n o n ­
professional artist.
H e has b e e n p l a y i n g f o r a l o n g t i m e (since h e l i v e d
the life of a wanderer), combining playing on a v i o l i n
made by himself w i t h singing and dancing. His lack of

Bogna
J a k u b o w s k a
OF L I L I E S

— PRINCE OF THE

VALLEY

A m o n g non-professional artists, Andrzej Wacławczyk
is r a t h e r e x c e p t i o n a l . B o r n i n 1946 i n W r o c ł a w (he c a l l s
h i m s e l f A n d r z e j , Prince of Wrocław), he was n o t able
t o go to s c h o o l o r w o r k d u e t o i l l n e s s a n d d e v o t e s a l l
his t i m e to g r a p h i c a r t , above a l l , e x - l i b r i s . H e a l r e a d y
has m o r e t h a n 600 d r a w i n g s to h i s c r e d i t . H i s i n t e r e s t i n
e x - l i b r i s is c o m b i n e d i n h i s case w i t h a g r e a t l o v e o f
b o o k s . I n 1967 he s t a r t e d a c o l l e c t i o n of b o o k s , w h i c h h e
g a v e t h e o f f i c i a l n a m e o f " S i l e s i a n L i b r a r y of S c i e n c e
and D o c u m e n t a t i o n " a n d i n connection w i t h it r u n s his
o w n p u b l i s h i n g f i r m , issuing fascicles w i t h his o w n
graphic art.
F o r a c e r t a i n t i m e he l e a r n t g r a p h i c a r t a t a n a r t
h o b b y c i r c l e , b u t d i d n o t lose h i s o w n o r g i n a l s t y l e . H i s
book-plates
(lino-cuts) are distinguished b o t h by h i s
specific w a y of c u t t i n g t h e m a n d b y t h e i r c o m p o s i t i o n
(usually concentric). T h e d r a w i n g s are u s u a l l y f u r n i s h e d
w i t h a short cyphered t e x t of a poetic and u n u s u a l c h a ­
racter i n book-plates, for instance: "Selection f r o m the
Stories of Basia a n d A n d r z e j e k D r i v e n out of the Valley
of L i l i e s a Year A g o " , " F r o m the Stories of Basia i n
Andrzejek's
B o o k w h i c h is t o be B u r n t " , " B o o k
of
D r e a m s o f L o v e " , " B o o k o f O r c h i d s " , etc.

253

�Helena
Średniawa,
Eugeniusz
EDWARD SUTER — SCULPTOR FROM

Radzik
—
NOWY TARG

E d w a r d S u t e r w a s b o r n i n 1917 i n N o w y T a r g . D u ­
r i n g t h e w a r , i n 1940, he w a s t a k e n t o G e r m a n y
for
f o r c e d l a b o u r , l a t e r b e i n g sent t o a p e n a l c a m p , f r o m
w h e n c e i n 1942, v e r y i l l w i t h a s k u l l i n j u r y , he r e t u r n ­
ed to his f a m i l y . F r o m then on, being unfit for nor­
m a l l i f e , h e has b e e n u n d e r t h e c a r e o f a n d s u p p o r t e d
b y h i s e l d e r sister.
H e b e g a n t o s c u l p t a b o u t 1958 a f t e r s o m e u n s u c c e s s ­
f u l a t t e m p t s to live a n o r m a l life. F r o m t h a t t i m e on
he has d e v o t e d a l l h i s e n e r g i e s t o s c u l p t i n g . H i s s c u l p ­
t u r e s s h o w h i s e x c l u s i v e i n t e r e s t t o be i n t h e h u m a n
f o r m : heads, b u s t s or w h o l e b o d y . H e is p a r t i c u l a r l y i n ­
t e r e s t e d i n w o m a n as a s u b j e c t . H i s s c u l p t u r e s h a v e
a p r e d o m i n a n t n o t e o f t h o u g h t f u l n e s s , sadness a n d t h e

t r a g i c . I t is m o s t l i k e l y t h a t m o s t o f S u t o r ' s i n s p i r a t i o n
w a s f r o m r e p r o d u c t i o n s f r o m a l l k i n d s o f epochs a n d i n
a l l k i n d s o f s t y l e s t o w h i c h h e has h a d access. H o w e v e r ,
t h e w a y h e has a s s i m i l a t e d w h a t h e sees a n d h i s w a y
o f e x p r e s s i n g h i s v i s i o n s t e s t i f y to t h e h i g h r a n k of h i s
t a l e n t . T h e best p r o o f o f t h i s a r e h i s s c u l p t u r e s i n stone,
although in his wood carvings, very often i n p o l y c h r o ­
m e , he e x p r e s s e s h i m s e l f m o r e e a s i l y a n d m o r e f u l l y .
H e s c u l p t s o n l y f o r h i m s e l f , o n l y r e l u c t a n t l y sells
h i s w o r k s (for i n s t a n c e to t h e T a t r a M u s e u m i n Z a k o p a ­
ne, t h e S t a t e E t h n o g r a p h i c M u s e m i n W a r s a w ) ,
prefer­
r i n g t o l o a n t h e m . H e is e v e n r e l u c t a n t t o s h o w his
w o r k s t o o t h e r s . H e has n o t b e e n d i s c o u r a g e d by o b s t a c ­
les a n d f o r m e r c r i t i c i s m s a n d is i n d i f f e r e n t t o his p r e ­
sent successes ( e x h i b i t i o n s i n N o w y T a r g ,
Zakopane,
Cracow,
Warsaw).

�РЕЗЮМЕ

Ли
М и т а р с к и — ТВОРЧЕСТВО ПСИХИЧЕСКИ
Б О Л Ь Н Ы Х . ОБЗОР
ПСИХИАТРИЧЕСКИХ ИССЛЕ­
ДОВАНИЙ
П с и х и ч е с к а я б о л е з н ь не создает таланта, по порой
способствует его
проявлению,
усиливая
присущее
к а ж д о м у в л е ч е н и е к и з о б р а з и т е л ь н о м у творчеству т.о.
у с и л и в а я с т р е м л е н и ю к созданию, р а з в л е ч е н и ю л и б о
символизации.
Проявления
„шизофрепическои
изо­
б р а з и т е л ь н о й э к с п р е с с и и " бывают р а з н ы е : наряду с
неопределенной
мазней
возникают
реалистические
п р е д с т а в л е н и я , рядом с н е с л о ж н ы м орнаментом
—
г а л л ю ц и н а ц и и и видения.
И, наконец,
рождаются
с и м в о л и ч е с к и е композиции, с и с т е м а т и з и р у ю щ и е пере­
живания и химерические признаки.
К л и н и ч е с к и е и с с л е д о в а н и я творчества п с и х и ч е с к и
б о л ь н ы х ведутся под у г л о м терапевтических и диаг­
ностических определений. Психологическое направле­
ние исследований у с т а н а в л и в а ю т модели п с и х и ч е с к и х
механизмов
т в о р ч е с к о г о труда п у т е м
эксперимента
(наркотики, искусственные с т р е с с ы ) л и б о путем с о циоэтнологических
а н а л о г и й (так паз. п е р в о б ы т н ы е
культуры, анализ магических, религиозных и обря­
д о в ы х ф у н к ц и й искусствах Э с т е т и ч е с к о е н а п р а в л е н и е
рассматривает „ б о л ь н о е " творчество в аспекте я в л е ­
ний „ н о р м а л ь н о г о " искусства
( с ю р р е а л и з м , экспрес­
сионизм).
Самым п о д р о б н ы м образом ведет исследования во
всех т р е х н а п р а в л е н и я х S o c i e t e I n t e r n a t i o n a l e d e P s y ­
c h o p a t o l o g i e de l ' E x p r e s s i o i n , о ф и ц и а л ь н ы м и органами
которого я в л я ю т с я ж у р н а л „ C o n f i n i a P s y c h i a t r i c a " и
с е р и я м о н о г р а ф и ч е с к и х изданий B i b l i o t h e c a „Confinia
P s y c h i a t r i c a " . В 1963 г. п а р и ж с к а я к л и н и к а п с и х и ч е с ­
к и х з а б о л е в а н и й о р г а н и з о в а л а центр документации
( C I D E P ) , к о т о р ы й с о д е р ж и т богатые собрания р и с у н ­
ков, картин и р е п р о д у к ц и й , современную б и б л и о т е к у
и ф и л ь м о т е к у , а т а к ж е „автоматизированный банк
и н ф о р м а ц и и " по вопросам п с и х о п а т о л о г и и экспрессии.

В о ж е н а К л о о у ш св с к а — КАРО.ЛЬ ВУЙЦЯК
ГЕРУДЕК. ПОРТРЕТ Х У Д О Ж Н И К А

—

Статья с о д е р ж и т х а р а к т е р и с т и к у л и ч н о с т и народ­
ного с к у л ь п т о р а Геру дека. А в т о р статьи — п с и х о л о г —
опирается на а н а л и з ж и з н е н н о г о и творческого п у т и
х у д о ж н и к а а т а к ж е на р е з у л ь т а т ы исследований, п р о ­
в е д е н н ы х при помощи тестов.
В свете этого а н а л и з а примитивизм работ Г е р у дека о б ъ я с н я е т с я п р и м и т и в н о с т ь ю его л и ч н о с т и и ог­
р а н и ч е н н ы м и п о з н а в а т е л ь н ы м и способностями. Н а д о
п о л а г а т ь , что это
состояние
вызвано
пониженной
функцией щитовидной
железы.
С р а н н и х л е т Г е р у д е к б ы л предметом о с к о р б и ­
т е л ь н ы х насмешек. Все с ч и т а л и его недоразвитым. Он
чувствовал себя о т в е р г н у т ы м и всеми с и л а м и с т р е ­
м и л с я обрести свое место, стать п о л е з н ы м ч л е н о м об­
щества. Во имя этого оп создавал свои с к у л ь п т о р ы —
простые, н е з а т е й л и в ы е ф и г у р к и , о б о б щ а ю щ и е символ
святости. Они д о л ж н ы б ы л и , по мнению х у д о ж н и к а ,
с л у ж и т ь нравственным
образцом, п р и б л и ж а л
людей
к Богу.

Яиуш Мрочек
ВАНИЕ

—

ГЕРУДЕК

И ЕГО

МУЗИЦИРО­

К а р о л ь Б у й ц я к ( „ Г е р у д е к " ) п р е ж д е всего известен
как с к у л ь п т о р , по у него есть е щ е одна страсть
—
м у з ы к а и а н а л и з ф о р м ее и с п о л н е н и я д о п о л н я е т па­
ши сведения о своеобразной л и ч н о с т и этого х у д о ж ­
ника-любителя.
В у й ц и к м у з и ц и р у е т у ж е давно (со времени своего
бродячего образа ж и з н и ) , с о п р о в о ж д а я свою игру на
с а м о д е л ь н о й с к р и п к е пением и танцами. Отсутствие
п р о ф е с с и о н а л ь н о й подготовки он з а м е н я л
задушев­
ностью и с п о л н е н и я , п о к о р я я этим с л у ш а т е л е й (оп иг­
р а л у соседей на свадьбах и к р е с т и н а х ) .
С т и л ь его музицирования я в л я е т с я
своеобразной
передачей оравской песни и м у з ы к и . Н а и б о л е е тради­
ционной ф о р м о й и с п о л н е н и я о т л и ч а л и с ь его песни,
особенно р е л и г и о з н ы е , обрядовые, п а с т у ш ь и , которысон п е л без аккомпанемента.
О х о т н е е всего Б у й ц я к п е л и т а н ц е в а л (игру на
скрипке и л и контрабасе оп с ч и т а л чем то вроде д о ­
полнительного занятия), исполняя столь популярные
частушки л и б о т а н ц е в а л ь н ы е м е л о д и и и
проявляя
при этом тонкое
умение н а б л ю д а т ь ,
парадировать,
подражать.
Максимально упрощенные формы, пренебрежение
техникой, д е ф о р м а ц и я о б щ е и з в е с т н ы х мотивов я в л я ­
ются х а р а к т е р н о й чертой сто с т и л я равно в с к у л ь п ­
туре, как и в м у з ы к е .

И олянта

Валицка

—

БРОНИСЛАВ

СУРОВЯК

А в т о р статьи, п с и х о л о г , о п и р а е т с я в своих и с с л е ­
д о в а н и я х на тесты и опросы.
Бронислав
Суровяк
р о д и л с я в 1936 г. в бедной рабочей семьей. С л а б ы й
и х и л ы й ребенок не б ы л л ю б и м ни в семье, ни среди
ровесников. Он и с к а л
у е д и н е н и я и часто
проводил
время в одиночестве. Его и г р ы и забавы о т л и ч а л и с ь
обычно
религиозным характером. В школе мальчик
у ч и л с я с трудом. Его п о г л о щ а л и м ы с л и о ч е л о в е ч е с к о й
н у ж д е и несправедливости, о п р е с л е д о в а н и я х с у д ь б ы ,
о Боге.
С у р о в я к начал рисовать в возрасте
12 л е т . П е р ­
вые р и с у н к и п р е д с т а в л я л и п л а н ы в о о б р а ж а е м ы х им
городов. Затем оп р и с о в а л к о с т е л ы , дворцы, ф и г у р ы
людей, р и с о в а л в ы м ы ш л е н н ы е м у з е и со своими к а р ­
тинами, о т о б р а ж а ю щ и м и ч е л о в е ч е с к и е
страдания и
обиды, г о р ь к у ю , беспросветную старость.
Ю н о с т ь С у р о в я к а б ы л а п е ч а л ь н а я , т я ж е л а я . Он
у ш е л из дому, с т а л рабочим и с т р у д о м завоевывал
себе место в ж и з н и . В течение ряда л е т он т щ е т н о
п ы т а л с я у ч и т ь с я , но так и не з а к о н ч и л средней ш к о ­
лы. Ежедневно,
п р и х о д я с работы, принимается за
рисование ( т у ш ь ю па к а р т о н е ) . Р и с у н к и С у р о в я к а и с ­
полнены символического смысла и морального содер­
жания.

Б о г на

Якубовска

—

КНЯЗЬ

ДОЛИНЫ

ЛИЛИИ

Аиджей Вацлавчик — исключительное явление
среди н е п р о ф е с с и о н а л ь н ы х х у д о ж н и к о в . Он р о д и л с я
в 1946 г. во В р о ц л а в е
он называет
себя
„Ааджей

255

�к н я з ь В р о ц л а в а " ) - Не имея в связи с б о л е з н ь ю в о з ­
м о ж н о с т и ни у ч и т ь с я ни работать, он занимается и с ­
к л ю ч и т е л ь н о г р а ф и к о й , г л а в н ы м образом э к с л и б р и ­
сом. И н т е р е с к этому виду творчества, в о б л а с т и к о т о ­
рого он создал с в ы ш е 600 гравюр, связан с е г о страст­
ной л ю б о в ь ю к книге. В 1967 г. В а ц л а в ч и к о с н о в а л
к н и г о х р а н и л и щ е , о ф и ц и а л ь н о называемое им „ С и л е з ская б и б л и о т е к а наук и документации", и организовал
при нем и з д а т е л ь с т в о , в ы п у с к а я сборники своих гра­
вюр.
Одно время В а ц л а в ч и к у ч и л с я г р а ф и к е в К р у ж к е
и з о б р а з и т е л ь н ы х искусств, с о х р а н я я все ж е о р и г и ­
н а л ь н ы й х а р а к т е р своего творчества. Е г о э к с л и б р и с ы
(линогравюры) выделяются
специфической
резьбой
и композицией
(главным
образом к о н ц е н т р и ч е с к и е )
Гравюры сопровождаются краткими зашифрованными
текстами. С о д е р ж а н и е текстов совершенно н е о б ы ч а й ­
но д л я экслибрисов, например „ С к а з к и Баси и А н дрейки и з г н а н н ы х в п р о ш л о м году из Д о л и н ы Л и ­
л и й " . „ С к а з к и Баси в к н и ж е ч к а х А н д р е й к и , о б р е ч е н ­
н ы х на с о ж е н и е " . „ С н ы о л ю б в и " . „ К н и г и о р х и д е й "
и т.п.
Елена Среднява, Эугениуш Радзик
ВАРД C Y T O P — С К У Л Ь П Т О Р ИЗ НОВОГО

— ЭД­
ТАРГА

Эдвард С у т о р р о д и л с я в 1917 г в Н о в о м Т а р г е .
В о в р е м я войны в 1940 г. его в ы в е з л и на р а б о т ы п
Г е р м а н и ю , затем с о с л а л и в концентрационый л а г е р ь .

В 1942 г. С у т о р в е р н у л с я из к о н ц л а г е р я домой т я ж е л о
б о л ь н о й и и з у в е ч е н н ы й . С того времени он находится
на попечении и и ж д и в е н и и старшей сестры, потеряв
возможность самостоятельно существовать.
С к у л ь п т у р о й С у т о р с т а л заниматься ок. 1958 г.
п о с л е н е у д а ч н ы х попыток в к л ю ч и т ь с я в н о р м а л ь н у ю
ж и з н ь . С тех пор все его внимание п о г л о щ е н о этим
видом творчества. Его и з л ю б л е н н о й темой я в л я е т с я
ч е л о в е ч е с к о е т е л о ; голова,
погрудное
изображение,
вся фигура. О с о б ы й интерес в ы з ы в а е т у него ж е н с к а я
фигура. Его с к у л ь п т у р а м свойственно в ы р а ж е н и е за­
думчивости, грусти, порой д а ж е трагизма. Х у д о ж н и к а
несомненно в д о х н о в л я ю т о б щ е д о с т у п н ы е р е п р о д у к ц и и
произведений р а з л и ч н ы х эпох и с т и л е й , но способ
восприятия и о т о б р а ж е н и я хз дожественного
образа
говорят о его незаурядном т а л а н т е . Об этом у б е д и ­
т е л ь н е е всего с в и д е т е л ь с т в у ю т его к а м е н н ы е с к у л ь п ­
т у р ы ; в то ж е время надо отметить, что свои т в о р ч е с ­
кие з а м ы с л ы он с особой л е г к о с т ь ю передает в д е р е ­
в я н н ы х и з о б р а ж е н и я х , часто п о к р ы т ы х п о л и х р о м и е й .
С у т о р работает д л я себя. Он очень н е о х о т н о п р о ­
дает свои произведения (напр. Т а т ж а н с к о м у м у з е ю в
Закопане, Государственому э т н о г р а ф и ч е с к о м у
музею
в В а р ш а в е ) , он н е о х о т н о арстается с ними д а ж е на
время и не л ю б и т их показывать. В свое в р е м я его
не с л о м и л и никакие препятствия и неудачи, не
сло­
м и л и голоса к р и т и к и , а сейчас он р а в н о д у ш н о о т н о ­
сится к своему у с п е х у (выставки в Н о в о м Т а р г е , За­
копане, К р а к о в е , В а р ш а в е ) .
г

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6092" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6072">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/47922772e9adc87fc7cbc26a2ede8f62.pdf</src>
        <authentication>acd92cf2629925f1a355d45715502d3b</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72699">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4661</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72700">
                <text>1971</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72701">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4329</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72702">
                <text>Strony tytułowe i spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1971 t.25 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72703">
                <text>Polska Sztuka Ludowa 1971 t.25, z.1 ; s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72704">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72705">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72706">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72707">
                <text>NSTYTUT

SZTUKI

POLSKIEJ

AKADEMII

N A U K • ROK XXV • 1971

. NR 1
. . . . . . . .

l i l i i

p o K u k a ludowa

�t r e ś ć

Jacek Olędzki
Ryszard Kukier
Jan Górak
Jan Setkowicz
Ewa Jęczalik
Armand Vetulani

Rejony sztuki ludowej w Polsce
Formy do masła z Ziemi Bytowskiej . . . .
Holenderskie domy nad Bugiem
Mosory pasterskie w Beskidach
Wystawa ludowego malarstwa na szkle . . .
Ludowe zainteresowania Wojciecha Gersona .

3
21
29
39
46
47

MATERIAŁY DO S Z T U K I L U D O W E J

Jan Minorski

Ogród Bajek Wincentego Zubielewicza .

.

.

.53

KRONIKA

61

SUMMARY OF AHT1CLES

62

PE3KDME

63

Na

okładce:

Rysunek krowy, witryna sklepu mięsnego w remoncie. Warszawa.
Fot. Michał Haykowski
N a s t r o n i e t y t u ł o w e j : Krucyfiks drewniany, wyk. w 1891 r. Cerkiew w Kostorowce, pow. Sanok. Fot. Lech Mróz

�I N S T Y T U T

S Z T U K I

W R O C Ł A W
ZAKŁAD

NARODOWY

P O L S K I E J

-

A K A D E M I I

W A R S Z A W A
IMIENIA

OSSOLIŃSKICH,

-

N A U K

- ROK

XXV

K R A K Ó W

-

WYDAWNICTWO

POLSKIEJ

-1971

'NR

1

G D A Ń S K
AKADEMII

NAUK

�REDAGUJE ZESPÓŁ: Aleksander Jackowski (red. nacz.),
Jadwiga Jarnuszkiewiczowa (z-ca red. nacz.), Anna Kunczyńska-Iracka, Jacek Olędzki, Ksawery Piwocki, Ro­
man Reinfuss (z-ca red. nacz.).
Sekretariat redakcji — Witold Kaliński. Redaktor tech­
niczny — Zbigniew Cieślik. Układ graficzny — Jadwiga
Jarnuszkiewiczowa. Tłumaczenia — Doris Ronowicz
i Magdalena Mierowska (ang.), Natalia Stasińska (ros.).
Redakcja: Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, War­
szawa, ul. Długa 28, tel. 31 32 71, wewn. 20 lub 84.

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6095" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6075">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/0c0b5e4d87c3c381533a1f5fdb308fab.pdf</src>
        <authentication>9396847e50e28fda33c48b5e24c77092</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72731">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:474</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72732">
                <text>1961</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72733">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:431</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72734">
                <text>Indeksy / ETNOGRAFIA POLSKA 1961 t.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72735">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1961, t.4, s.433-450</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72736">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72737">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72738">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72739">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72740">
                <text>I N D E K S

Y*

wykonała Zofia Szromba
INDEKS OSOBOWY
Abadżiewa Cwetana 3,56, 356
Accum P. 94
Adamus J. 84
Adamus Krystyna 422
Adrianów B. W. 407, 409
Ajdulis 128, 129
Aleksiejew W. P. 407
Andrásfalvy Bertalan 397
Andrusow D. 339
Angełowa Rosica 354
Annakłyczew Sz. 417
Antoniewicz W. 154, 218-220
Anuczin D. W. 408
Aptiekman O. W. 142
Armon Witold 141, 141, 152
Arnott M. 226, 227
Astachov I . В. 369
Aztek-Anonim 349
Babirecka B. 301
Babirecki W. 301
Bactf^A. 25
Bako Ferenc 397
Bałaś Emanuel 360, 361
Balassa Iván 397, 401
Bálint Sándor 397
Balogh István 397
Bandelier A. 202
Banovió S. 379, 379, 380, 380
Barabás Jeno 158, 399, 402, 403
Barabasz S. 79
Baran Ludvík 361
Baranowski B. 341

Bárbulescu-Dacu G. 394
Bárdosí János 397
Bartolomé de los Casas 349, 349
Baskakow N . A. 411
Baszarin G. P. 150, 151
Battaillard J. 95
Baudet F. 95
Baudouin de Courtenay-Jędrzejewiczowa
zob. Ehrenkreutzowa C.
Baumgarten Karol 386
Bazińska B. 61, 341
Beckmann Paweł 386, 388, 389
Behrens Hermann 392, 393
Bel Mátyás 400
Belényesy Marta 398, 398, 400
Bennet Wendell С. 350
Bentzien Ulrich 389
Béres András 397
Berger Dieter 392
Bernabé Cobo 202
Berque J. 427-429
Berze Nagy János 399, 399, 402
Beszewljew W. 357, 357
Biały Z. 169
Bielicer W. N . 405
Bielz J. 371
Bieńkowski W. 79
Biernacka Maria 261
Bilut Piotr 261
Binder Gottlieb 213
Blajda Czesław 70, 82
Błaszczyk S. 159
Bocheński Z. 61 .

* Liczby podane kursywą wskazują, iż wzmianka znajduje się w przypisie.
Etnografia Polska, t. I V

28

�434
Bodglár Ferenc .3.97
Bodrogi Tibor 402
Boglár Lajos 402
Bogoraz-Tan V. G. 144
Bohnsack D. 292
Bojko Jakub 35, 35, 44, 44, 71
Bonifacio Roźin Nikola 380, 380
Boranie Dragutin 379
Bory P. 94
Bosch Hieronim 388
Boskovic-Stulli M. .37,5
Boucherie M. 94
Boudreau L . 94, 94
Boźikow Bożidar 353, 355
Bozková E. 341
Brandenstein W. 395, 395
Bratanic Branimir 158, 378, 392, 393
Brillat-Savarin A. 95, 95
Brodziński Kazimierz 347, 347
Bronicz Stanisław 44, 301, 394
Bruk S. I . 409
Bruckner A l . 70, 96, 114, 123, 130, 130,
131, 132
Brykczyński A. 138
Brzega W. 79
Bujak F. 18
Bujas S. 379, 379
Bulanda (baca z Lubomierza) 64
Bunak W. W. 408
Buratyński S. 279-281, 283
Burchardówna H . 97
Burlas L . 371
Burszta J. 84
Butkovió S. 367
Buturac Josip 382, 382
Bystroń Jan Stanisław 68, 76, 136, 336
Bytnarówna M. 153
Calas Nicolas 424, 424, 425
Casaneuve P. 95
Cercha S. 137
Chajtow Nikołaj 356, 356
Chałasiński J. 35
Chamska H . 137
Chapman Guy 25
Chloupek Drago 380, 380
Chodzidło T. 148, 150
Chorasiński Jan 349, 349
Chotek K. 335, 370, 370
Chruszczow N . S. 404, 404

Chybiński A. 79
Cieza de Leon Pedro 181, 187, 200-201,
200-201
Ciszewski S. 138
Colombia A. 95
Cook S. A. 25
Csilléry К. 371, 402
Cvitanovic Vladislav 380, 380
Czaja S. 136
Czapkiewicz В. 287
Czekanowski J. 141, 141, 146, 148, 157,
162, 166, 339
Czernecki S. 104
Czerniawski Karol 347, 347
Czerniecow W. N . 405, 405
Czernik S. 78
Czerny A. 137
Czerska В. 279
Cziczerow W. I . 362, 369, 411
Czitaja G. S. 392, 415
Czubiński P. P. 124, 127
Czyżewicz S. 736
Cajánková E. 369, 369
Cicerov V. I . zob. Cziczerow W. I .
Ćit.aja zob. Czitaja G. S.
Cubrilovic V. 375
Dam Hans 392
Damborsky J. 361
Damrosz Anna 429
Danczew Georgi 354, 355, 356, 358
Dankó Imre 397
Darenne E. 95
Dąbczewski Z. 99
Dąbrowski K. 287
Debec G. F. 411
&lt;
Decev D. 395-396, 395-396
Dégh Linda 391, 402
Delorko Olinko 379, 379
Dembińska Maria 93, 97
Dembowski B. 79
:
Demków Władysław 304
Densusianu N . 394
Deutschmann E. (Dncman) 385, 385
Dikarew M. 210
Dimitrow Zacharia 358
Diószegi Vilmos 399, 401, 402, 403
Djordjevic Т. 375
Długosz, J. 99

�435
Dmitrijewa L . W. 151
Dobrowolska D. 361
Dobrowolska M. 154, 164
Dobrowolski Kazimierz 15, 17, 28, 49,
50, 57, 64, 69, 77, 160, 165, 339,
340, 343
Domnjak Bożo 379
Domokos Ottó 397
Domorázek Г. 124
Doroszewski W. 79, 154
Drexel W. 294
Dubarry A. 95
Dubiel L . 63, 301
Dubois E. 96
Dunáre Nieolae 396
Dunin-Wąsowicz K. 266
Durkheim E. 45, 46
Dusburg 68
Diirer Albrecht 388
Dynowski W. 154, 160, 340, 341, 343
Dzięgiel Leszek 425
Dzur E. A. P. 295
Ebbo 59
Efimow A. W. 406
Ehrenkreutzowa C. 128, 336
Eliade M. 150
Elsner P. 95
Emsheimer Ernest 389, 390
Erdész Sándor 397
Erixon S. 158
Esparcel Г. 96
Ewtimow Wasił 354, 355, 358
Faber J. 267
Favre J. 96
Federowski M. 114-119, 122-124, 127 —
130, 132
Feilberg H . F. 115
Fel Edit 401, 402
Fick A. 395, 395
Fiedler Wilfried 389
Fiedorów G. B. 406
Filas (baca z Jasionowa-Olszówki) 64
Filep Antal 397
Filip J. 381, 382
Filipovié Milenko 381, 381
Filová В. 341, 343
Firth К. 45
Fischer А. 115

Fojtík Kareł 335, 361, 363
Forbes D. 202, 204
Forbes R . J . 96
Fdldes László 88, 340, 403
Franklin A. 95
Frankowska Maria 154, 154, 173
Frankowski Eugeniusz 336
Frazer J. G. 112
Fránger Wilhelm 387, 387, 388
Freuchen P. 34
Fritzsch Karol Edward 387, 387
Fryś-Pietraszkowa E. 301
Fuzes Endre 397
Gajek J. 84, 153-158, 154-156, 160,
160 — 162, 162, 164, 167, 167, 169,
170, 392, 393
Gall-Anonim 99
Ganckaja Olga 410, 418
Ganczew Rusi 354
Gandew Christo 355
Garyga B. 392
Gavazzi Milovan 375, 378, 379, 383
Gawełek F. 136, 137, 219, 222
Gąsina Stanisław (rzeźbiarz lud.) 77
Geiger P. 158
Gennep A. van 25, 112, 119, 122, 128,
129, 132
Georgiev V. 395, 395
Georgiewa Bagra 355, 355
Georgiewa-Stojkowa Stafana 354, 355, 357
Gibson G. G. 423
Giżbert W. 99, 101
Glapa A. 344, 366
Gliński M. 348, 348
Gloger Z. 96, 127, 138, 347, 347
Gładysz Mieczysław 44, 75, 79, 299, 299,
316, 323, 336, 341, 341, 343
Gniewczyk H . 325
Godłowski K. 295
Gogolew Z. W. 407
Goleń Jan 266
Gołąbek J. 115, 136
Gołębiowski Łukasz 96, 347, 347
Gomme G. L . 25, 26
Goszczyński S. 79
Gottschalk A. 95
Górnicki Łukasz 103
Gótze A. 294
Grandjean E. 95

�436
Grćić Stjepan 379
Gregor J. 226
Grempler 289, 290, 292, 293
Gribanowskij N . N . 151
Grimm J. 395, 395
Gródecki R. 97
Grskovic I . 381, 381
Grzegorczyk W. 245, 247
Guarnan Poma de Ayala Felipe 173,
174-203, 177-179, 181-185, 191,
192, 194, 196, 197, 202, 205
Gunda Béla 340, 367, 367, 370, 397,
399, 400-403, 402
Gurwicz I . S. 407
Gustawicz В. 136, 138
Gut-Stapińska Aniela (art. lud.) 80
Guttówna T. 137
Gwagnin Aleksander 104
Halmos I . 402
Hankeová W. 365
Hanuśin J. 371
Harasymczuk R. W. 348, 348
Harpestraeng H . 93
Harrison 424
Hasalová V. 364
Hasdeu В. P. 395, 395
Heidrich Joachim 392, 394
Helmold 59
Hensel W. 97, 105, 282, 282-283,
393 .
Henssen Gottfried 389, 389
Herbert J. 126
Herbord 59
Herbst S. 154
Herseni T. 59
Herskovits M. J. 26
Herzog Rolf 392
Hirt H . 395, 395
Hodgen M. T. 25
Hodoly L . 138
Hoebbel E. A. 425, 425
Hofer Tamas 401, 402
Hoffmann Tamas 402
Hoffmann-Krayer E. 122
Hogarth D. G. 25
Holy L . 365
Horák Jifí 345, 385, 385
Hoyle R. 350
Hóltker 393

296,

Hrbek J. 364
Hrozenćik J. .367
Hrynková H . 360
Hsu F. L . 46
Hukan Karol (rzeźbiarz lud.) 26
Huska J. 341
Husson C. 94, 95
Húscava A. 369
Hyckel G. 324
Hymes D. H . 423
Itman L . 293
Iwanow Mina 358
Iwanow S. W. 416, 416
Jaberg K. 158
J.[ackowski] A. 343
Jacob 95
Jacobeit Wolfgang 386, 387, 392
Jagodic M . 213, 222, 223, 229, 375
Jahn M. 277, 278, 284, 287, 288, 290,
292
Jakubowska H . 301
Jakubski A. W. 226
Jamka R. 282, 283
Janas (rzeźbiarz lud.) 80
Janko z Czarnkowa 99
Jankovié M . 378
Janó Ákos 397
Janota E. 117-119, 122, 132
Jardas Ivo 383, 383
Jaskulanka S. A. 137
Jastrzębski Sergiusz 144, 145
Jaworski E. 301
Jaworski K. 301
Jaworski Z. 99
Jefimow A. W. 411
Jeleńska E. 213
Jennings J. D. 425, 425
Jefábek Richard 336, 339
Jessup 144
Jeż-Jarecki Władysław 138, 235
Jochelson W. 144
Jokl N . 395, 395
Jonów W. M. 144
Jordan Jorgu 394
Jovanovié M. 373
Jud J. 158
Judenko K . 46
Jurkovic M . 370

�437
Kacić-MioSić Andrija 379, 380
Kaja I . 99
Kałojew В. А. 405
Kalojewá J. A. 361
Kamiński J. 266
Kamiński L . 79
Kania Cz. 61
Kantor J. 79, 137
Kapała Jan 269
Karadzic Vuk 379
Karbusicky V. 360, 361, 361
Karłowicz .1. 26, 70
Karmyszewa В. Ch. 406
Karoly S. 213
Karwasińska J. 99
Kaźmierczyk J. 287
Kerecsényi Edit 397
Keremidcziew Ganczo 364, 356
Kern Г. 82
Kibort J. 138
Kiersnowski R. 97
Kietlicz-Rayski К. 79
Kirkpatrick Г. A. 350
Kislakow N . A. 406, 408, 411
Kitowicz Jędrzej 103
Kleczyński J. 79
Klemenc D. A. 144
Klich E. 79
Klichowska J. 99
Klimaszewska Jadwiga 109, 111,
140, 153, 155, 169, 305
Klimek J. 157
Klinger W. 115, 124
Kluk К. 252, 252, 253
Knezevió S. 373
Knie J. G. 316, 316, 317, 322
Knoop O. 137
Knotel P. 325
Koch-Grunberg Th. 195
Kodály Zoltan 401
Kodolányi János 402
Kojew I . 355, 357, 357, 358
Kolańczyk К. 84
Kolberg О. 112, 117-119, 122-124,
128, 130, 132, 133, 137, 138,
220, 221, 222, 225, 227, 347, 347,
Kołczyn В. 283
Kołodziejczyk Е. 136
Komorovsky J. 371
Kon Feliks 144, 145

122,

127,
219,
348

Konik E. 292, 296
Kopczyńska-Jaw orska Bronisława 341,
367, 370, 370, 396
Kopernicki I . 138, 213, 220, 224
Kopitar Bartłomiej 379, 395, 395
Korbę O. A. 411, 416
Korbecka 141
Korduba 219, 226
Korolenko W. G. 142
Kosiński W. 79, 137, 139
Kostrzewski J. 97, 105, 277, 277-282,
284, 287, 292, 293, 295, 206
Kosven zob. Koswien M. O.
Koswien M. O. 362, 411, 413
Kotarbiński T. 46
Kothe 393
Kotlarewski A. 115
Kotoński Włodzimierz 79, 348, 348
Kotschy M. 325
Kovács Ágnes 399, 399
Kovács László 400
Kovaóevicová 8. 362, 368, 368
Kowalska-Lewicka Anna 353
Kowalski A. 344
Kowalewskij M. M. 147, 149, 408
Konig R. 49
Kramaźik Jaroslav 360, 361, 363
Krásteva-Nozarowa Gina 355, 356, 356
Krause 118
Krawc E. 385, 385
Kresz Maria 401, 402
Kresevljakivic H . 381, 381
Kretschmer P. 395; 395
Kretzenbacher L . 213, 216, 229
Kreuzberg Claus 388
Kroeber A. L . 423, 424
Krotow M. A. 151
Krupianska W. J. 405, 415, 417
Kruśina-Ćerny J. 365
Krysiak K . 99
Krzywicki L . 24, 26, 109, 126, 126
Krzyżanowski J. 79, 399
Ksir J. 363
Kubalska Halina 345
Kubasiewicz M. 99, 100
Kube Zygfryd 387, 387
Kuchta Stanisław 75
Kudlácek J. 370
Kulach W. (rzeźbiarz lud.) 26, 77
Kulczycki L . 142

�438
Kunz L . 369, 369
Kusznier P. I. 158, 161, 362, 364, 361,
411, 413, 413, 419, 419
Kutrzeba S. 97
Kutrzeba-Pojnarowa Anna, 46, 79, 81,
153, 154, 155, 165, 166, 168, 341,
341, 360, 361
Kwaśnicowa Z. 348, 348
Kwaśniewicz W. 301, 304
Kwaśniewiczowa K. 301, 304.
Kwaśniewski K. 169, 359
La Barre W. 202, 204, 205, 423
Labuda G. 154, 154, 156, 157, 164, 167
Lagarde P. de 395, 395
Leakey .L. S. B. 423
Lebault A. 95
Lebiediewa N. I . 417
Lechnicki P. 99
Le Con te J. 94
Leser 391, 392
Levy-Brühl 424
Lewicki T. 161
Lewin M. G. 158, 406, 407, 413
Lichnowski 325, 325
Lichtenfeldt I I . 94, 94
Ligęza J. 44
Lipiarz Z. 301
Lips E. 350
Lissowski L . 137
Liungman Waldemar 391
Loeschke A. 295
Loukotka Ć. 365, 365
Lowie R. H . 25
Lugon C. 350
Lutman R. 300
Lutyński J. 26
Lucking Wolf 391, 391
Lüko Gabor 397
Łapczyński K . 79
Łaptiew A. I . 407
Ławrow P. L . 147
Łęga W. 97, 114, 118, 119, 123, 130
Łętowski A. 137, 213
Łopaciński H . 138
Maciejewski W. A. 96
Macpherson 378
Madalski J. 99

Magiera J. F. 138, 209
Maitland F. W. 25
Majewiczowa Zofia 348, 348
Majewski E. 137, 138
Majewski Kazimierz 277, 295
Majnow 1. I. 141, 142, 144, 144, 147,
147, 149, 151
Malinka A. N . 223
Malinowski B. 25, 25, 45, 45, 46, 46, 424
Małecki K. 339
Małkowska Krystyna 427
Manga J. 370, 370, 371
Mannhardt Wilhelm 390
Marek V. 365
Marinow Wasił 358
Marková E. 370, 370
Markovié-Boreli R. 378
Markus M. 340, 367
Marolt F. 375
Martinów Aleksandr P. 356
Martykowa Helena 304
Marx К. 45
Masłowa G. S. 405, 417
Mateescu G. G. 395, 395
Matić Tomo 379, 379, 381, 381
Matlakowski W. 79
Matlakówna M. 99
Matyas K. 136
Maurizio A. 97
Mead Margaret 424, 424, 425
Meertens P. J. 213, 214, 225, 226, 229
Melicherćik Andrej 361, 369
Melville Herman 424
Mercier A. L . 95
Merton R. K . 46
Meyer C. 130
Meyer G. 395, 395
Mickiewicz S. I. 150
Middendorf E. 202
Mierczyński S. 79
Mierzyński A. 68, 69
Mika E. 79
Miklavec P. 136
Miklosich F. 395, 395
Milcetić Ivan 376
Milewski Tadeusz 349
Miller W. F. 408
Minarik J. 367, 371, 371
Mishkin B. 202, 204, 205
Mitowa-Dżonowa D. 357, 357

�439
Mitterpacher 381
Mjartan Jan 341, 361, 366, 371, 392
Mladenov S. 395, 395
Mleczko T. 136
Mole Wojsław 336
Molenda D. 341, 341
Moravková M. 370, 379
Morgan 424
Morvay Judit 399
Moskowa Detelina 355
Moszyńska 141
Moszyński Kazimierz 97, 105, 112, 115,
117, 127, 127-129, 131-132, 131132, 137, 147, 147, 153, 154, 156,
156, 157, 158, 159, 160, 161-164,
162, 163, 184, 218, 222, 223, 235,
235, 237, 237, 240, 241, 241, 282,
282, 293, 294, 305, 336, 336, 340
Mucńenberg B. 349, 349
Mulkiewicz O. 301
Muromcew S. A. 147
Muroń J. 268
Murzański (baca z Grronia) 64
Musioł A. 348, 348
Muszyński J. 97
Muller Ingeborga 389
Nadel S. F. 46, 424
Nadmorski 119, 130, 131, 137
Nahodil Otokar 340, 361, 361, 364,
364-366
Nakonieczny J. 138
Navratil J. 361
Nawka B. 384, 385
Nedo Pavol 384, 385
Nehring A. 395, 395
Neubauer H . 375
Neumann Zygfryd 388
Nickel Joanna 211, 213, 214, 222, 229,
390
Nikiforowskij 122, 128, 134
Nilsson M. 123
Nizińska Irena 301, 360, 383
Nitsch K. 154, 339
Niżnansky J. 370
Nocoń Rudolf 350 — 352
Nordenskiold E. 195
Nosalová V. 370
Nosek S. 105, 278, 278, 284, 287, 287,
296

Nowacka-Łukasiewicz W. 36
Nowak M, 384
Obradovié Dostije 379
Obrębski J. 117
Oczykowski R. 137
Ogorzałek G. 301
Okruszko 141
Olcha A. 35
Olderogge D. A. 106, 409, 113
Oliveira E. V. de 213, 219
Ombriaux M. 96
Oppersdorf 317, 318
Orłowski 266
Ortutay Gyula 397, 400, 402, 402
Ośtrić Olga 382, 382
Palicková-Pátková J. 340, 341, 342, 370
Palosija Djurdjica 376
Paprocka W. 341
Parczewska M. 138
Parisius Ludolf 389
Parmentier A. 96
Parvan V. 395, 395
Patera J. 363
Pauli Żegota 79
Pawiński A. 99
Pawłowska Jadwiga 251
Pazdur J. 341
Péczely Attila 397
Peesch Reihard 386, 386, 392, 393
Pelc J. 97
Pescheck C. 278, 278, 280, 284, 289,
' 290-292, 297
Pesovár Ferenc 397
Peszewa Rajna 354, 355, 355
Perszyc A. I . 406, 412, 414
Pertold Otokar 361, 365, 365
Perusini G. 216, 218, 229
Petersen E, 292
Petrán 360
Petrow A. 138
Petrow Petar 355, 357, 357
Peuckert Will-Erich 391
Pęgiel S. 301
Pęgierska R. 361
Pfützenreiter E. 292
Philippide A. 396, 396
Piątkowska I . 137
Pichón J. 96
Piekarski Edward 141, 144-146, 150

�440
Pieńkowska H. 65, 84
Pieszczerewa E. M. 408
Pieters M. J. 213
Pietkiewicz C. 124, 126, 126, 129, 131,
132
Pietraszek Edward 83, 419
Pietschmann Robert 173
Piller 381
Piłsudski B. 141
Piotrowicz S. 136
Piotrowski A. 79
Pleszczyński 116, 117, 134
Plezia M. 296
Pliniusz 295
Płachcińska A. 341
Podbereski A. 13.8
Podolák Jan 340, 341, 361, 361, 366,
367, 368, 368, 370, 370
Pokorny J. 61
Polenakovic H . 379, 379
Poloczek P. 369, 369
Polo de Ondegardo 181
Polonec A. 371
Poniatowski Stanisław 45, 109, 336
Popovié С, D. 372
Portacalá R. 394
Porteus S. 45
Posadowscy 306
Potapow Ł. P. 362, 406, 406, 411
Potiechin I . I . 406, 411, 413, 413
Potów A. A. 415, 415
Pranda A. 370, 371
Prazák Vilém 335, 361, 363, 367, 370
Primowski Anastas 354, 356, 357, 357
Prokopec M. 365
Radcliffe-Brown A. R. 46, 424
Radió A. 376, 377, 377
Rafacz J. 68
Ramirez Baltazar 199, 200, 200
Rasmussen Holger 392
Ratgeb Jórg 388
Ratzel F. 148
Ravlic J. 380, 380
Rawita-Gawroński F. 138
Rawp Jan (Raupp) 384, 385, 385
Rank G. 213, 214, 216, 222, 223
Reinfuss R. 79, 235, 235, 237, 241, 248,
248, 340, 341
Rej Mikołaj 103, 130, 130, 131

Ribarić Jelka 382, 382
Richards A. 1. 26
Rivers W. H . R. 25
Rivet Paul 173
Robek A. 364, 305
Roesler R. 395, 395
Roger J. 44
Rogiński J. J. 411, 413
Rojówna Helena (art. lud.) 80
Rokossowska Z. 138
Romanow E. 124, 128, 129
Ronisz W. 137
Rowe J. H . 350
Ruben Walter 392, 394
Rubić I . 383
Rudolph Wolfgang 386
Rulikowski E. 138
Rumelówna A. 138
Rusiecki A. 301
Russu I . I . 394, 395, 396
Rylski M. V. 411
Rzepecki W. 79
Sábados Dimitrije 382, 382
Sacchetti L . 95
Sachas F. 348, 348
Sadownik J. 79, 341
Sadowski I . 138
Saloni A. 137
Sałamanowicz M. J. 406
Sandor B. 210, 211, 213, 220-222, 225
Sándor I . 210, 213, 220-222, 225, 399,
402
Sarmiento de Gamboa 173
Sartori P. 109, 117-119, 122, 126, 128
Sągajłło-Kaczanowska Maria 207
Scheybal J. V. 363
Scheufler V. 360, 364
Schirmunski Wiktor 391
Schlossar A. 95
Schmidt Leopold 390
Schmidt W. 157
Schnaider J. 136
Schneeweis E. 113, 114, 117, 119, 122,
123, 213, 223, 227
Schneidewind Gizela 388
Schnek R. 367, 370
Schrader O. 395, 395
Schuchardt H . 395, 395
Schulenburg W. 117, 127, 213, 223

�441
Schulz W. 278
Schurtz H . 126
Seler E. 196
Semkowicz W. 31, 136, 138
Seure G. 395, 395
Seweryn T. 75, 79, 235, 235, 336, 341
Shapiro H . L . 426, 426
Siarkowski W. 138
Sibiriakow I . M. 144, 144, 145
Sieber Fryderyk 386, 387, 387
Siemieński L . 79
Sieroszewski Wacław 141, 141, 149, 150
Siewiński A. 136
Sikora A. 79
Simon Syrenniusz D. 104
Sirovátka O. 363, 364
Skalníková O. 363
Skrzyńska K. 137
Slátineau B. 210, 218
Slizowski S. 70
Słowińska D. 301
Smirnowa J. S. 405
Smith E. R. 425, 425
Sniersariew G. P. 405
Sobiescy M . i J. 343, 348, 348, 349
Sobieska Jadwiga 344, 349
Sobieski Marian 341, 343, 344, 344
Sokalski B. 114, 115, 117, 118, 122, 130
Sokołowa W. K. 411
Solmsen F. 395, 395
Solymos Ede 397
Soukup J. 213, 214, 216
Soyers A. 95
Spamer Adolf 385, 390, 390
Spencer Herbert 147
Staff B. 95
Staich T. 65, 84
Staniszewska Z. 138
Staniukowicz T. W. 405
Stañková J. 341, 367, 370
Stano P. 367
Stapiński J. 266
Starowolski S. 104
Staszczakówna Z. 154, 160, 340
Stecki K. 79
Steinen K. von den 195
Steinitz Wolfgang 385, 386, 388, 388,
389, 389, 392
Stelmachowska B. 117, 118, 118, 119,
122, 123

Sterian H . 394
Stiepanow N . N . 411
Stockmann Doris 386, 389, 391
Stockmann Erich 389, 389, 390
Stoin Elena 354
Stojak Antoni 431
Stojałowski Stanisław 266
Stojkovié M. 380, 380
Stokar W. 95
Stołyhwo K. 138
Stołyhwowa E. 125
Stopka A. 79
Stránská Drahomira 158, 360, 361
StratanowicZ G. G. 411
Strobach Hermann 389
Struwe W. W. 413
Sturycz J. 127
Sumcow N . 219, 226
Sydorowicz S. 213, 216, 222, 223, 231
Szachnowicz M. I . 415
Szafran H . 24
Szarenska B. 415
Szarow Boris 356, 358
Szczepański J. 419
Szendrey Ákos 402
Szejn P. 115
Szentmihályi Imre 397
Szolnoky Judyta 390
Szolnoky Lajos 399, 401
Szromba Zofia 301, 316, 366, 385
Szuchiewicz W. 113, 1.15-119, 122, 124,
126-132
Szukiewicz W. 114, 124, 128, 138
Szucs Sandor 397
Szwengrub L . M. 397
Szyfelbejn Z. 154, 155, 165, 166, 340
Świętek J. 115, 117, 119, 123, 130, 136
Sach F. 363
Seselja Matija 379
Setka J. 379, 379
Skerlj B. 375
Stefanie V. 381, 381
Śtiess B. 363
Sustar M . 375
Svecová S. 363
Tabori Gyorgy 367, 397
Tacina Jan 347, 347

�442
Tackenberg К. 278, 278, 279
Takács Gyula 397
Takács Lajos 401
Tálasi István 397, 400
Talko-H ryncewicz J. 339
Tax Sol 422
Tellier Ch. 94
Tełbizow M. i K. 356, 350
Tetmajer W. 137
Thiele E. 213
Thunmann J. 395, 395
Tichomirow M. N . 413
Tierentiewa Ł. N . 405, 406, 415
Tirel di Taillevent G. 94, 94
Tłoczek I . 366
Todorow Cwetan 353
Todorow Ljuben 354
Toeppen M . 137
Tokariew S. A. 167, 392, 393, 405, 405,
406, 411, 416
Tołstow S. P. 406, 406, 410-414, 412,
413
Tomaschek W. 395, 395
Tomasik Jacek 301, 349
Tóth János 397
Tretiakow P. N . 413
Trnka J. 370
Trofimowa T. A. 407
Tschopik H . J. 202, 350
Tschudi J. 202
Tugołukow W. A. 405
Tupac Inca Yupanqui 174
Turnau B. 301 '
Tylor E.'B. 24, 25, 26
Tymieniecki K. 84, 97

Vielrose E. 102
Vincze István 401
Vladutiu I . 341
Vrabcová E. 364

Ubysz A. 237
Udalcow A. D. 411, 413
Udziela-S. 136-138
Ulanoweka S. 137, 213
Ulanowski B. 70
Urbancová V. 367

Wajsilow Georgi 355
Wakarelski Christo 126, 229, 353-355,
356, 358, 358, 359, 369, 369, 392
Waligórski Andrzej 423
Warner R. 95
Wasilewski Z. 130, 137
Wasiliewa G. P. 406
Weber-Kellermann Ingeborga 386, 389,
390, 390
W einhold Rudolf 386, 387, 387
Weiss R. 158
Welewa Maria 354, 356-358, 357, 358
Wenedikowa Wera 356, 357
Wesołowska-Przała К. 301
Węgrzynowicz L . Ill, 117, 129
Wieland I . W. 316
Wielowiejski Jerzy 277, 279, 282, 295
Wiener R. 327
Wierzchowski Z. 138
Willibald 64
Wincza H. 116
Wiśniewski A. 137
Wiśniowski F. 261, 270
Witano wski M. R. 139
Witaszewskaja N . 151
Witaszewski Aleksy 141
Witaszewski Mikołaj 141-150, 142, 144,
146, 147, 148, 150
Witkiewicz Stanisław 79, 79
Witort J. 137, 138
Witów M. W. 407
Witowt. 138
Wolkris E. 213
Wołonczewski M. 128
Worobiew N . I . 414, 414
Wossidlo Ryszard 388
Wyczański A. 97

Václavík Antonin 210, 213, 219, 222,
223, 225, 229, 333-336, 335
Vajda László 392
Vajkai Aurél 397, 402
Valonen Nulo 392, 393
Vargyas Lajos 402
Vicaire G. 93, 93

Zábranová E. 364
Zając R. 301
Zambrzycka-Kunachowicz Anna 301, 303,
323, 341, 371
Zawiliński R. 79, 137, 139
Zawistowicz-Adamska K. 160, 166, 261,
262, 341

T

�443
Zborowski J. 79
Zejszner L . 79
Zelenin D. 210
Zeman J. 278, 278, 290-292, 291, 294
Zender M. 158
Zgórniak M. 84
Zibrt C. 130, 134
Zilynskyj O. 367, 371
Zimmerman F. A. 318
Znamienowska-Priifferowa M. 336

Zólyomi József 397
Zotz L . 278, 279, 291
Zozula Franciszek 348, 348
Zygler Tadensz 343, 344, 348, 348
Żaki A. 339
Zdanko T. A. 158, 406, 415
Żatko R. 341, 370, 370, 371

INDEKS NAZW GEOGRAFICZNYCH I ETNICZNYCH
Albania 389
Ameryka Południowa 195, 402
Andesuyu (prow. Peru) 192, 194, 195
Anglia 126, 231, 232
Antowie 296
Arnhem (kr., pin. Australia) 16, 18
Augustów — pow. 210, 222
Austria 44, 213, 214, 216, 229
Aztekowie 196
Ażewicze (raj. Wilno, ZSRR) 129
Backa (Jugosławia) 373
Bakszta (raj. Mołodeczno, ZSRR) 129
Bałkany 86, 90, 381
Bałkański Półwysep 89, 396
Bańska (pow. Nowy Targ) 53
Barania 373
Bartodzieje (pow. Góra Śląska) 280, 281
Belgia 213
Berlin 307, 329, 391
Beskid Niski i Wysoki 86 .
— Śląski 43, 89, 340
— Wschodni 90
— Wyspowy 37, 52
— Zachodni 2 9 - 3 1 , 31, 59, -61-63, 66,
88
Białoruś 118, 119, 122, 128, 128, 130,
132, 134, 213, 215, 216, 218, 219,
222, 225, 231
Biały Dunajec (pow. Nowy Targ) 43, 53
Bielanka (pow. Nowy Targ) 23
Bielsk Podlaski — pow. 211
Bieszczady 86
Biłgoraj — okolice 238
— pow. 210, 223
Biskupin 110, 287, 291, 295, 296

Błażejowice (pow. Prudnik) 317
Błotnica Strzelecka (pow. Strzelce Opol­
skie) 300, 304, 304-308
Błoto (osada w Puszczy Niepołomickiej)
84
Bochnia — pow. 70
Bodzów (pod Krakowem) 42
Bogomice (pow. Głogów) 292
Bogusławice (pow. Piotrków) 211
Bojkowie 210
Bojkowszczyzna 226
Bolesławiec (pow_ Racibórz) 325
Boliwia 195
Boljun (Jugosławia) 373
Bororo (pl., Ameryka Płd.) 195
Bredynki (pow. Reszel) 117, 131
Brytania 294
Brodla (pow. Kraków) 39
Browiniec (pow. Prudnik) 318
Brożec (pow. Krapkowice) 318
Brzozówka (pow. Jasło) 269
Budapeszt 265, 397, 401
Budzicz (pow. Trzebnica) 279
Budziszyn (NRD) 384, 385
Bug — dorzecze 88, 90
Bukowa (pow. Biłgoraj) 238
Bułgaria 126, 127, 214, 229, 231, 355,
356, 358
Busko - pow. 40, 226
Bydgoszcz — woj. 225
Bytom 329
Celtowie 281, 291
Cełujki (pow. Biała Podlaska) 230
Centawa (pow. Strzelce Opolskie) 304,
305, 307-310, 309

�444
Dolina - okolice (ZSRR) 222
Charków - okolice, (ZSRR) 219
Dragojewo (okr. Preslaw, Bułgaria) 358
Chimbóle'(Ameryka Phi.) 189
Chinchaysuyu (prow. Peru) 174, 177, Drezno 386, 387
Dropła (pow. Tołbuchin, Bułgaria) 354
184, 193
Chmielów Piaskowy (pow. Opatów) 282, Dubrownik — okolice (Jugosławia) 380
Duża Wólka (pow. Głogów) 241
283
Dys (pow. Lublin) 208
Chochołów (pow. Nowy Targ) 61
Chocianowice (pow. Olesno) 128, 216, 29У Dziadowa Kłoda (pow. Syców) 300
Dzierążnia (pow. Kazimierza W.) 118,
Chorula (pow. Strzelce Opolskie) 280
119, 123
Chorvátski Grob (CSRS) 333
Dzierżysławice (pow. Prudnik) 300, 310Chorwacja 373
320, 316, 317, 322
Chróścioe (pow. Opole) 320
Ciche (pow. Nowy Targ) 68
Egipt 428
Ciemnice (pow. Ścinawa) 292, 291
Eskimosi 34
Cieszyn — pow. 219
Cięcina (pow. Żywiec) 124, 120
Estonia 213, 214, 214, 216, 217, 222,
Cluj (Rumunia) 394
223, 225, 231, 232, 407
Cmolas (pow. Kolbuszowa) 18, 38
Europa 50, 52, 64, 93, 98, 113, 117,
119, 123, 127, 158, 210, 213, 214,
Collasuyo (prow., Peru) 189
232, 291, 294, 295, 378, 386, 390
Condesuyu (prow., Peru) 191
Cusco ( т . , Peru) 182, 184, 196
Eweni (ZSRR) 144
Czarna Góra (pow. Nowy Targ) 62
Czarnków — pow. .210, 223
Finlandia 393, 402
Czechosłowacja 213, 214, 216, 219, 222, Francja 93, 94, 122, 129, 268
225, 229, 325, 329, 360, 369, 380
Czechy 98, 126, 130, 132, 134, 213, 291 Gagauzi 132
Gdańsk 102, 102
Częstochowa 211
Głogowiec (pow. Prudnik) 316, 318
Czukcze 144
Głogów — okolice 238
Czukotka 407
Głogówek 317, 320, 322
Dacja 396
Gorlice - pow. 210, 223
Dagestan 126
Górale karpaccy 237
Dalmacja 372, 373, 381
Góry Świętokrzyskie 245, 245
Dania 34, 93, 291
Grabice (pow. Gubin) 279, 283
Darzlubie (pow. morski) 296
Grabina (pow. Prudnik) 316
Dąbrówka Łubniańska (pow. Opole) 300
Grabownica (pow. Ostrów Mazowiecka)
Dąbrówka Wielka (pow. Tarnowskie Gó­
248
ry) 300
Grabowo (pow. Starogard) 296
Debreczyn 397
Grecja 214, 226, 227, 231, 294
Dębica — okolice 238, 243
Grocholub (pow. Krapkowice) 318
Dimitrowo ( т . , Bułgaria) 355
Grodno — okolice (ZSRR) 225
Djedina Rijeka (Jugosławia) 382
Grodzieńskie 213
Długopole (pow. Nowy Targ) 51
Groszowice (pow. Opole) 287
Dniestr — dorzecze 88
Gródek — okolice (ZSRR) 222, 223
Dobra (pow. Limanowa) 117, 129
— pow. 216
Dobrodzień (pow. Lubliniec) 279, 292
Grydynia Mała (pow. Koźle) 292
Dobrota (Jugosławia) 373
Gryźliny (pow. Olsztyn) 117
Dobrudza (Bułgaria) 358
Grzawa (pow. Pszczyna) 300
Dobrzejowice (pow. Toruń) 245
Guzianka (pow. Mrągowo) 247
Dobrzeń Wielki (pow. Opole) 116, 123
Gwoździany (pow. Lubliniec) 128

�445
Нас (pow. Racibórz) 323
Halozy (Jugosławia) 372
Hamburg 329
Hiszpania 174, 176, 186- 188, 194, 199
Hiszpanie 199, 203
Holandia 213, 214, 225, 226, 229, 232
Horsovskotynsko (CSRS) 364
Hostynne (pow. Hrubieszów) 209
Hrubieszów — okolice 247
— pow. 210
Huculszczyzna 86, 116, 122, 126, 210,
221, 226, 231
Ilvar (Jugosławia) 373
Indianie Aymara 202 -205
— Huanca 184—186, 185
— Keczua 202-204
— Mojo 195
— Peru 174-178, 180, 181, 183, 184,
186-189, 192-203, 205 zob. też I n ­
dianie Aymara, Huanca, Keczua,
Yunga
— Yunga 184, 185
Inkowie
174-178,
180-182,
184,
189-191, 193, 194, 196, 197, 202,
205, 350, 353
Ipuriná (pl., Ameryka Płd.) 195
Irokezi 185
Istebna (pow. Cieszyn) 63, 113, 119,
122, 134
Italia 98, 380
Iwanowo (Bułgaria) 354
Iż (Jugosławia) 380
Jabłonna (pow. Nowy Dwór Maz.) 245
Jagłowo (pow. Mońki) 240, 248
Jaksonów (pow. Wrocław) 290
Jakuci 143-145, 148-150
Jakutia 142, 145, 407
Jankowice (pow. Oława) 284
Jarmenovci (Jugosławia) 373
Jasło 268, 272
Jastkowice (pow. Tarnobrzeg) 218, 218
Jatutów (pow. Zamość) 214
Jaworów — pow. (ZSRR) 216
Jaworzyna (Podhale) 62
Jaworzynka (pow. Cieszyn) 63
Jedlicze (pow. Krosno) 268, 272
Jeleń (pod. Jaworznem) 73
Jemielnica (pow. Strzelce Opolskie) 307

Jędrzejów 245
Józefów (pow. Biłgoraj) 247
Jugosławia 158, 372, 372, 373, 374, 370,
376, 378-380, 393
Jukagirzy 144
Jurgów (pow. Nowy Targ) 50, 85
Kacice (Mazowsze) 70
Kakonin (pow. Kielce) 245, 247
Kalisz 248, 287
- okolice 240
Kamienica (pow. Limanowa) 52 — 54
Kanada 268
Kaniów (pow. Opole) 128
Karakaczanie 358
Kardżali (Bułgaria) 355
Karelia 405
Karyntia 373
Karpaty 28, 29, 32, 41, 69, 86-88, 90,
241, 339-343, 340, 396
Kasina Wielka (pow. Limanowa) 53, 55
Kastov (Jugosławia) 383
Kaszów (pow. Kraków) 39
Kaszuby 131
Katowice 329
Kaukaz 405
Kazachstan 405
Kielce — pow. 211
- woj. 220
Kieleckie 211, 222, 223, 253, 348
Kisalfold (Węgry) 400
Klenina (przys. Kamienicy, pow. Lima­
nowa) 37, 54
Klępina (pow. Kożuchów) 279
Kobryń - pow. (ZSRR) 212
Kocianowice zob. Cho.cianowice
Komorowice (pow. Prudnik) 318
Komorówek (pow. Trzebnica) 291
Koniaków (pow. Cieszyn) 63
Konin (Podhale) 53
Koriacy 185
Kosmacz (pow. Kosów) 226
Kostrze (pow. Kraków) 42
Koszarawa (pow. Żywiec) 38
Kościeliska (pow. Olesno) 288
Kościelisko (pow. Nowy Targ) 63
Kotkowice Stare i Nowe (pow. Krapko­
wice) 318
Kotla (pow. Głogów) 292
Kozienice — pow. 211, 226

�446
Kónigstein (Niemcy) 387
Krakowskie 109, 124, 208, 348
Kraków 340
- woj. 222, 226
Krasnystaw - pow. 210, 222, 223, 226
Krauszów (pow. Nowy Targ) 50, 51, 85
Krosno 272
Krzeniszów (ролу. Myszków) 240
Krzyżanowice (pow. Racibórz) 325
Kujawy 41, 131, 348
Kumiałka (ролу. Sokółka) 117
Kurpie 111
Kurpiowska puszcza 41
Kutno — okolice 240
— pow. 211
Lapończycy 402
Laski (pow. Pruszków) 245
Lepenica (Jugosławia) 373
Lesko — pow. 222, 223
Leśnica (pow. Lubliniec) 279, 281, 286,
288
Leśniki (pow. Prudnik) 317
Leżajsk 243
- okolice 237
Libiąż (pow. Chrzanów) 73
Ligota (pow. Olesno) 285, 286, 288
Lijewo (pow. Włocławek) 210, 211
Lima (Peru) 188
Lipnica Mała i Wielka (pow. Nowy Targ)
31
Lipno — pow. 210, 223
Liszki (pow. Kraków) 39
Litwa 59, 69, 210, 213, 214, 215, 228,
229
Lopud (Jugos^via) 382
ЕиЬасголу — pow. 210, 218
Lubartów 240, 243
— okolice 238
Lubelskie 127, 131, 208, 210, 218, 223,
253, 255, 258, 348
Lubelszczyzna zob. Lubelskie
Lubiana (Jugosławia) 372, 373
Lublin — woj. 220
Lubliniec — pow. 211
Lubomierz (pow. Limanowa) 53
Lubycza Królewska (pow. Tomaszów
Lub.) 238, 241
Lwowskie 215, 216, 218, 222, 225
Lwów — okolice 210, 224, 231

Lada (pow. Janów) 211
Łańcut — pow. 210
Łemkowszczyzna 53, 235
Łęczyckie 348
Łodygowice (ролу. Żywiec) 124, 126
Łopiennik (pow. Krasnystaw) 240
Łopuszna (pow. Nowy Targ) 37
Łotwa 213
Łotysze 218
Łowickie 208, 225
Łowicz — pow. 211, 219
Łowkowice (pow. Krapkowice) 318
Łódzkie 253
Łódź 329
- woj. 220
Ługi (pow. Góra Śląska) 292
Łuniniec — pow. (ZSRR) 212
Łuntupy (raj. Święciany, ZSRR) 128
Łużyczanie 127
Łużyce 211, 213, 214, 222, 223, 227-229,
232, 383, 384
Maków Podhalański (ролу. Sucha) 124
Majowie 196
Małopolska 15, 27, 3 8 - 4 1 , 70, 72, 73,
76, 82, 84, 253, 255, 282, 283
Mazowsze 127, 131, 255
Mazury 113, 128, 131, 258
Meksyk 173, 349
Męcinka (pow. Jasło) 268
Miechów — ролу. 219, 226
Miedźna (pow. Pszczyna) 237, 300
Mierczyce (pow. Legnica) 285, 288
Miętustwo (Ciche, pow . Nowy Targ) 43
Mińsk Mazowiecki — pow. 210
Mljet (Jugosławia) 373
Mników (pow. Kraków) 78
Mochó w (pow. Prudnik) 316 — 319
Montania (Peru) 195
Morawy 126, 213, 219, 221-223, 225,
231, 291, 328, 334, 335
Mostar (Jugosławia) 381, 382
Mosz (Węgry) 390
Myzja 396
r

Nadrenia 295
Nasca (Peru) 196
Niedźwiedź (pow. Limanowa) 53
Niemcy 28, 31, 94, 98, 126, 128, 213,
268, 282, 291, 325, 328

�447
Niżny Tagił (ZSRR) 405
Norwegia 429, 430
Nosocice (pow. Głogów) 290
Nowa Huta — Mogiła 281, 281
Nowa Wieś Legnicka (pow. Legnica) 292
Nowa Wieś Wrocławska- (pow. Wrocław)
290
Nowoć (Orawa) 31
Nowogród Wołyński — okolice 220, 223
Nowogródzkie 210, 213, 216—219, 229
Nowy Browiniec (pow. Prudnik) 316
Nowy Dwór (pow. Krapkowice) 318
Obrocz (pow. Zamość) 208
Obrowice (pow. Strzelce Opolskie) 287,
288
Ochotnica (pow. Nowy Targ) 53, 54, 67,
88
Olbrachcice (pow. Prudnik) 316
Olkusz — pow. 219
Olszówka (pow. Limanowa) 42
Olza (pow. Wodzisław) 124, 130, 248, 300
Opawa (CSRS) 325
Opole — pow. 226
Opolszczyzna 216, 329
Orawa 31, 39, 43
Ostoja (pow. Piotrków) 214
Ostromecko (pow. Świecie) 245
Oświęcim — okolice 89
Owsiszcze (pow. Racibórz) 300, 303, 3 2 3 330, 331
Pardołówka (Podhale) 62
Pawłowice (pow. Trzebnica) 287, 289
Pecz (Węgry) 397
Peru 174, 176, 178, 180, 181, 185-188,
193-195, 199, 202, 204, 205'
Piekary (pow. Kraków) 85
Pieniny 63
Pietraki (raj. Postawy, ZSRR) 127
Piotrkowskie 225
Piotrków - pow. 210, 211, 222, 225, 226
Pisarzowice (pow. Krapkowice) 318
Piszcz (CSRS) 325, 326
Piwniczna (pow. Nowy Sącz) 209
Piwonice (pow. Kalisz) 287
Podegrodzie (pow. Nowy Sącz) 43
Podhale 23, 2 8 - 3 1 , 37, 50, 5 0 - 5 2 ,
57-59, 61-63, 66, 73,.85, 340, 342
Podkarpacie 88

Podlasie 111, 127, 225, 253, 255
Podole 220, 224, 226
Pogórze 52
Pokucie 221, 222, 225
Polesie 126, 212, 213, 216, 218, 222, 226,
229, 231
Poljice (Jugosławia) 373
Polska 74, 83, 96, 98, 100, 102, 103, 106,
111, 111, 116-119, 122-124, 123,
128, 130, 131, 131, 132, 135, 159,
162, 166, 168, 170, 207, 208, 210,
211, 213-216, 218-227, 229, 231,
232, 237, 251, 253, 258, 274, 279,
291, 294, 295, 308, 314, 340, 349, 350
Pomorze 118, 208, 255, 258, 344, 344
Porażyn (pow. Nowy Tomyśl) 248
Portugalia 213, 214, 219, 231,.232
Potakówka (pow. Jasło) 261, 261 — 268,
266, 270, 271, 274
Powiśle 349
Pozlovice (CSRS) 333
Poznań — woj. 225
Poznańskie 219-222, 224, 226
Pożege (Jugosławia) 381
Półhora (Orawa) 31
Praga (CSRS) 340, 345, 366, 367
Prekomurje (Jugosławia) 372
Prężyna (pow. Prudnik) 316
Proszowice — pow. 40
Przemyskie 348
Przemyśl — pow. 210
Przeworsk — pow. 211, 218
Przyborów (pow. Żywiec) 38
Przylep (pow. Zielona Góra) 279, 292
Pszczyna — pow. 223
Punat (Jugosławia) 380 „
Puńców (pow. Cieszyn) 122
Rabcza (Orawa) 31
Rabczyce (Orawa) 31
Rabka 73
Racibórz 325, 325, 329
— pow. 210, 226, 324
Racławice Śląskie (pow. Prudnik) 316,
317
Rajkowo (Bułgaria) 358
Ratyń (pow. Środa Śląska) 292
Rażewo Konare (Bułgaria) 355
Rękoraj (pow. Piotrków) 214
Rosja 210

�448
Rosjanie 144
Rostok (NRD) 386
Rozdzielę (pow. Bochnia) 70, 83
Roztoka (Podhale) 62
Ruda (pow. Łosice) 117
Rudzica (pow. Bielsko) 300
Rugia (NRD) 386
Rumunia 98, 210, 218, 225, 231
Rumunowie 132, 394, 396
Rusinowa Polana (Podhale) 62
Ruś 98, 117, 118
Rusevo (Jugosławia) 382
Rybna (pow. Kraków) 39
Rybna Kolonia (pow. Tarnowskie Góry)
285, 287, 288
Rzepce (pow. Prudnik) 318
Rzeszowskie 237, 258
Rzeszów — pow. 210
- woj. 218, 220, 222, 225, 226
Rzym 294
Rzymianie 295
Sambor - okolice (ZSRR) 214
Samsonów (pow. Kielce) 238, 248
Sandomierska puszcza 41, 89
Sanok — pow. 210
Sejny — okolice 238
Senj (Jugosławia) 380
Serbia 210, 211
Serbowie łużyccy 384
Sidzina (pow. Sucha) 52
Siedlisko (pow. Głogów) 284, 285, 288
Siedmiogród 31, 59, 75, 86, 87, 89
Siepietnica (n. Wisłokiem) 85
Sieradz — pow. 211
Sieradzkie 225
Sierakowice (pow. Gliwice) 300
Siołkowice Stare (pow. Opole) 299
Sirs al Layyan (Egipt) 428
Sitaniec (pow. Zamość) 214
Skalite (pow. Cieszyn) 124
Skandynawia 392
Sklawinowie 296
Skole — okolice (ZSRR) 222
Skomielna (pow. Myślenice) 72, 73
Skotniki (Kraków) 42, 70, 83
Słatina (Bułgaria) 354
Sławjanowo (Bułgaria) 354
Słowacja 33, 87, 213, 333, 334, 341, 342,
364, 370

Słowaczyzna zob. Słowacja
Słowenia 213, 214, 222, 223, 229, 231
Słoweńcy 127
Słowianie 64, 126, 296, 340, 378, 379, 382
— pomorscy 59, 59
Słowiańszczyzna 113, 116, 117, 122, 123,
126, 128, 131, 132, 376
Sobocisko (pow. Oława) 290, 291
Sofia 353
Sovski Doi (Jugosławia) 382
Sokal — okolice (ZSRR) 218
Solarnia (pow. Lubliniec) 112, 113, 115,
124, 126, 128, 241, 300
Sól (pow. Żywiec) 122
Spisz 29, 30, 39, 50, 61, 57, 62, 85
Srednogorie (Bułgaria) 368
Sromowce (pow. Nowy Targ) 63
Stanisławowskie 222, 225
Stanisławów — okolice 224, 231
Stany Zjednoczone 64, 265, 307, 392
Stare Bystre (pow. Nowy Targ) 42, 53
Stopnica - pow. 210; 222, 223, 226
Styria 127, 213, 216, 229, 373
Sucha — pow. 223
Sulechów — pow. 216
Sułków (pow. Głubczyce) 124, 300
Syberia 144, 146, 401, 402, 405, 407
Szaflary (pow. Nowy Targ) 23, 51, 60, 65
Szamotuły — pow. 211
Szczecin 100
Szegedyn (Węgry) 397
Sztum — pow. 295
Szwajcaria 213, 214, 232
Śląsk 18, 41, 111, 216, 226, 235, 277-279,
282, 283, 284, 287, 288, 290-292,
294 — 297, 299, 301-303
— Cieszyński 63
— Dolny 265
— Górny 39, 44, 237, 291, 300
Śnicz (pow. Prudnik) 316
Świdnik (pow. Lublin) 244
— okolice 240
Tarnopolskie 212, 216, 220, 222, 225,
231, 317
Tarnowiec (pow. Jasło) 262, 264, 266,
273
Tarnów 287
— pow. 226

V

�449
Titicaca (jezioro) 203, 205
Tomaszów Lubelski -- pow. 210, 226
Tracja 357, 396
Trakowie 394, 396
Transkaukazja 132
Trzasków (pow. Racibórz) 329
Tunguzi 144, 145
Turek 244
- okolice 240, 241
Turka - okolice (ZSRR) 222
Turyngia 390
Tylmanowa (pow. Nowy Targ) 53
Tyniec (pow. Kraków) 42, 83
Tyrol 44

Wileńskie 213, 216, 217, 219, 223, 231
Wileńszczyzna zob. Wileńskie
Wilno - okolice 129
Wiriatino (ZSRR) 419, 420, 421
Wisła-Głębce (pow. Cieszyn) 42
Wisła-Malinka (pow. Cieszyn) 379
Witebskie 125
Włochy 213, 216, 218, 229, 231, 373
Włocławek - pow. 211, 219, 223
Wola Grzybowska (pow. W-wa) - oko­
lice 238
Wolin 100
Wołosi 88
Wołoszczyzna Morawska 86
Wołowiee (pow. Ктакол\ ) 85
Wołyń 210, 212, 215, 216, 216, 219,
220, 222 -226, 225, 231, 317
Woziwoda (pow. Tuchola) 243
Wracanka (pow. Jasło) 273
Wrocław 329
— Oporów 280
— Partynice 290
Wróblin (pow. Prudnik) 318
Wyciąże (pow. Kraków) 280. 283
Wywłoczka (ролл . Zamość) 230
т

Uelena (ZSRR) 407
Ugrofinowie 218
Ukraina 118, 119, 122, 128, 213, 215,
216, 219, 222, 223, 228, 229, 231
Ukraińcy 123, 127, 128, 128, 131, 132
Umieszcz (pow. Jasło) 36
Ural 405
Uraz (pow. Wołów) 291
Ustroń (pow. Cieszyn) 243, 248
— okolice 240
Wach (pow. Ostrołęka) 111
Wadowice — okolice 89
Warmia 258
Warszawa 236, 329, 340, 341
Wąrinątowice (pow. Strzelce Opolskie.)
304, 307, 308 313
Wąwolnica, (pow. Puławy) 2 I 4
Wejkszlelańce (raj. Wilno. ZSRR) 128.
129
Wesołe (Orawa) 31
Westfalia 307, 328, 329
Węglowice (pow. Kłobuck) 240
Węgry 33, 67, 210, 211, 213, 211. 220,
221, 222, 225, 228, 229, 231. 265,
369, 380, 397-401
Wicie (pow. Łowicz) 225
Wichrów (pow. Olemo) 300
Widowo (pow. Bielsk Podlaski) / / /
Wielkopolska 41, 258, 344. 344
Wielkorusini 218, 222. 223
Wielkorus 127, 210
Wieliczka 210
Wierzch (pow. Prudnik) 316 — 317, 316 —
317
Etnografia Polska, t. I V

г

Zabłocie (pow. Żywiec) 121
Zagłębie, Bonieckie (ZSRR) 421
— Kładeńskie (CSRS) 363
Rosicko-Oslawiańskie (CSRS) 363
Zakopane 31, 340, 342
Zakrzewo (ролу. Kłobuck) 248
Zakrzów (pod Wrocławiem) 289, 290, 292,
293
Zalesie (ролу. Garwolin) 230
Zamagórze 39
Zamość — pow. 210, 211, 220, 223, 226
Zaryte (ролу. Nowy Targ) 42
Zaлл'oja (pow. Sucha) 38, 42, 43
Zbierak (pow. Kalisz) 248
Zielina (pow. Krapkowice) 300
Zielonki (pow. Кгаколл ) 225
Ziemia Lubuska 255
Ziemie Zachodnie 35, 254, 271
ZłataT (Bułgaria) 358
Zubrzyca Dolna (ролу. Nowy Targ) 31
— Górna (pow. Nowy Targ) 31, 84
Związek Radziecki 392, 293, 401, 405
г

Żarki (ролу. Chrzanów) 73
29

�450
Żary (pow. Chrzanów) 124
Żary — pow. 216
Żeraiki Wielkie (pow. Wrocław) 279
Żmudź 69, 128
Żmudzini 128
Żółkwią - okolice (ZSRR) 218, 220

tti, ¿1-7 7«e/

?4

Żywiec 208
— okolice 218
- pow. 219, 226
Żywiecczyzna zob. Żywieckie
Żywieckie 30, 217

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6096" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6076">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/304924f6598438b356f8e0f3711756f1.pdf</src>
        <authentication>e9bcf90a501da97075072f2f9c3da2f8</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72741">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:473</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72742">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72743">
                <text>1961</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72744">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:430</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72745">
                <text>Kronika i recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA t.4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72746">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1961, t.4, s.333-432</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72747">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72748">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72749">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="72750">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72751">
                <text>K

B

O

N

I

K

A

I

PROF. DR ANTONIN

B

E

C

E

N

Z

J

E

VÁCLAVÍK

(12 V I I 1 8 9 1 - 4 X I I 1959)
Dnia 4 grudnia 1959 r. nagle i nieoczekiwanie odszedł jeden ze znanych przed­
stawicieli etnografii słowiańskiej, dr Antonin Vaciavík, profesor zwyczajny, kierownik
katedry etnografii w Brnie.
Prof. Václavik urodził się w biednej rodzinie chłopskiej we wschodniomorawskiej
wsi Pozlovicach, położonej niedaleko uzdrowiska Luhacovice, a więc w miejscu sty­
kania się trzech wielkich regionów etnograficznych W o ł o s z c z y z n y (Valaüska), Sło­
wacji i Hany. "Warunki materialne, w jakich znajdowała się rodzina, nie pozwoliły
mu na normalne studia w szkole średniej i w y ż s z e j . Studia w y ż s z e ukończył dopiero
mając 34 lata. W t y m czasie b y ł już jednak wybitnym z n a w c ą kultury ludowej swego
rodzinnego kraju, gdzie też pracował z d u ż y m powodzeniem, zakładając tam m. in.
regionalne muzeum etnograficzne. Oprócz znajomości rodzinnych stron zapoznaje
się dokładnie ze sposobem życia ludu w południowowschodniej Słowacji, poświęcając
temu obszarowi kilka lat intensywnych studiów. Z tego okresu pochodzi jego obszerna
i znakomita monografia wsi Chorvátského G-robu, Podunajská
dedina v Ceskoslovensku,
w której miał możność, czerpiąc z bogactwa miejscowej kultury ludowej, w y d o b y ć
jej odrębność s p o w o d o w a n ą w p ł y w a m i chorwackiej kolonizacji. W okresie przygo­
towania następnej monumentalnej monografii Luhaiovské
Zalesi, w której złożył
hołd swemu rodzinnemu krajowi, prof. Václavik zajął się także zagadnieniami teo­
retycznymi, nie wahając się już w 1928 r. bronić rodzimości ludowej kultury prze­
ciwko w ó w c z a s modnym i politycznie intratnym poglądom szkoły kulturowo-histo­
rycznej. A kiedy go zwiódł kilkakrotnie na bezdroża ówczesny chaos teoretyczny,
na przykład w skądinąd metodycznie i materiałowo cennej pracy Slovenské paliee,
pamiętał zawsze o w ł a ś c i w y m pochodzeniu ludowej kultury i sztuki ludowej. Nigdy
też nie zniżył się do tego, aby uważać ją jako całość za w pełni zależną od kultury
warstw panujących, choć nie wykluczał wzajemnego oddziaływania twórczości lu­
dowej i sztuki profesjonalnej.
P r z y p u ś ć m y , ż e prof. Václavik popełniał tu i ówdzie, w swoich starszych i ostat­
nich pracach, pomyłki. Mylił się dlatego, że poszukiwał. Nie mylił się jednak zasadniczo
w tym, co było p o d s t a w ą jego prac, gdyż nieustannie kładł nacisk na fakt zasadniczy,
iż twórcą swej kultury i sztuki jest sam lud, że lud w ciągu stuleci w y t w a r z a ł nieprze­
brany zasób artystycznych m o t y w ó w , technik itp., nie będąc zmuszonym czekać
na wywar sztuki oficjalnej. Za podstawowy, twórczy element uważał prof. Václavik
wytwory artystyczne pełne treści, mające swój sens, zrodzone z pracy i życia, słu­
żące jego zabezpieczeniu i ugruntowaniu. Praca stwarzała obrzędy, które lud wy­
w y ż s z y ł do najprzedniejszej godności społecznej, podniósł je, a w nich i dla nich
dojrzewały liczne artystyczne wartości. Według Václavíka przełomowe, graniczne

�334

KRONIKA I RECENZJE

momenty w życiu człowieka: narodzenie, wesele, wiek dojrzały, śmierć, w y w o ł y w a ł y
bezlik zjawisk estetycznych. Václavík dzieli twórczość l u d o w ą na dwie kategorie.
Do pierwszej zalicza a k t y w n ą , rodzimą sztukę ludową, obejmującą wytwory związane
z ludowym obrzędem i obyczajem, t k w i ą c ą w najżywotniejszych materialnych wa­
runkach życia ludu. Działały w nich pierwiastki pozaestetyczne, przerastające w p ł y w
c z y n n i k ó w estetycznych; one też w końcu stały się reprezentatywnymi. T a właśnie
sztuka, która zanikła dopiero po stracie funkcji społecznych pierwotnie z nią zwią­
zanych, jest jedynym punktem w y j ś c i o w y m przy studiowaniu genezy sztuki ludowej.
Do jej zakresu należą na przykład pisanki, zdobione pieczywo, nove Metka (figurki
z ciasta), d o ż y n k o w e wisiorki i wieńce ze słomy, obrzędowe części ludowego stroju,
wyszywki itp. Drugą kategorię sztuki cechują elementy pasywne, odbierane, nie
posiadające powiązań. T a kategoria nie była nigdy niezbędną częścią ludowych
zainteresowań materialnych czy kulturalnych. B y w a ł a wnoszona do środowiska
ludowego przez ugrupowania społecznie, a często i etnicznie obce. Jej przedstawicielami
na przykład są krajki, malowane sprzęty, miejska ceramika, zdobione szkło, obrazy
na szkle itp. Taką to koncepcję wysuwa Václavík w swych ostatnich pracach o sztuce
ludowej. W e d ł u g jego poglądu u kolebki najstarszej sztuki ludowej stała praca. W dziele
sztuki pragnął człowiek ucieleśnić swój obraz świata. Chodziło mu przede wszystkim
0 ochronę życia, a więc rodzącą się sztukę włączył do walki o dostateczną ilość poży­
wienia, do służby magicznego, nierealnego zabezpieczenia pomyślności w życiu i w pra­
cy. W swej bezradności przed niewyświetlonymi siłami przyrody uciekał się do magii,
kultu i wróżby. Cykl obrzędów związany jest przede wszystkim z początkami rol­
niczych, pasterskich i innych zajęć. Te to początki w y t w o r z y ł y pojęcia przyrodzo­
nego, wiosennego, nowego roku. W e d ł u g mniemania ludu w t y m ż e okresie musiało
b y ć wszystko dobrze zabezpieczone w gospodarstwie, w rodzinie czy grupie społecz­
nej. A sztuka na początku służyła w pełni zabezpieczeniu tej pomyślności. Przy
studiowaniu genezy sztuki ludowej trzeba brać pod u w a g ę wzajemną zależność i uwa­
runkowanie przejawów twórczości ludowej z pozostałymi elementami ludowej kultury,
mianowicie z ludowymi obrzędami i zwyczajami. To pojęcie, bardzo dalekie koncep­
cjom badaczy o nastawieniu ahistorycznym w odniesieniu do w y t w o r ó w kultury
ludowej, przypisującym ludowi wyłącznie prymitywizm, k o n s e r w a t y w n o ś ć i brak
autentyzmu, jest niewątpliwie sprzeczne ze stosowanymi dotąd z powodzeniem me­
todami opracowywania sztuki ludowej. Niedowierzanie Václavíka w możliwość roz­
wiązywania zagadnienia przy pomocy jednej z metod okresn międzywojennego prze­
jawiło się na przykład w tym, że stosował znane mu sposoby równocześnie tam,
gdzie jeden z nich nie dawał w y n i k ó w . Nigdy mu nie szło wyłącznie o metodę, lecz
przede wszystkim o rzecz. Jest przecież jasne, że najlepsza, precyzyjna metoda nie
jest jeszcze rękojmią słuszności naukowych wniosków.
W zamęcie, międzywojennego okresu, jaki się u nas w y t w o r z y ł , nie było łatwo
dojrzeć pozytywne, optymistyczne i demokratyczne cechy charakteryzujące ludową
kulturę i sztukę. Váélavíkovi pomogła w tym głęboka znajomość życia ludu, długo­
letnie wysiłki i mozolne prace terenowe. Sam z ludu wyszedł i zawsze się życzliwie
do niego odnosił. U c z y ł swoich uniwersyteckich słuchaczy, że lud, jego kulturę i sztukę
trzeba nie tylko znać, ale i kochać, i bronić przed fałszywymi poglądami o ich po­
chodzeniu i charakterze.
Wkrótce po uzyskaniu doktoratu Václavík habilitował się. Jednakże w t y m
okresie nie było możliwości utworzenia Instytutu Etnografii przy uniwersytecie
w Brnie. Dlatego też wykładał jako prywatny docent, a swoje bogate doświadczenie
1 wiedzę wykorzystał zakładając kilka m u z e ó w na Morawach i w Słowacji. Dopiero
po 1945 r. było mu dane założenie Seminarium Etnograficznego na uniwersytecie

�335

KRONIKA I RECENZJE

w Brnie, gdzie działał do ostatnich chwil i w y c h o w a ł jako pierwszy na Morawach
całą generację młodych, oddanych nauce i ludowi e t n o g r a f ó w .
W czasie działalności uniwersyteckiej opublikował prof. Vaclavik kilkanaście
prac, z których wielkiego rozgłosu doczekała się okazała publikacja o ludowych
artystycznych tkaninach, wydana w trzech ś w i a t o w y c h językach. W ostatnich dniach
życia oczekiwał, niestety na próżno, ukazania się już całkowicie wydrukowanej pracy,
nad którą pracował całe życie, tj. Yyroeni obyćeje a lidove umeni, pierwotnie ogło1

Prof. dr Antonin Václavík
szonej pod t y t u ł e m Ko feny lidoveho umeni. W tym bardzo odkrywczym i odważnie
skoncypowanym dziele zebrał wiele swych oryginalnych studiów nad pochodzeniem
sztuki ludowej. Książka zawiera 19 rozdziałów, z czego dwa pierwsze poświęcone są
1

0 działalności naukowej i dydaktycznej prof. Vaclavika pisano niejednokrot­
nie z d u ż y m uznaniem. Pozytywne recenzje o jego pracy publikowali: prof. K . Chotek, doc. V. Prażak i in. Ostatnio jego n a u k o w ą działalność wysoko ocenił kandydat
nauk dr K . F o j t i k w artykule Sedesdt let profesora Antonina VdclaviTca, „ N a ś e V a laśsko", Brno R. 14: 1951, s. 161 — 165. Przegląd prac od 1945 r. podał A . V a c l a v i k
w rozprawce 10 let etnografickeho semAnafe university v Brnę, „Sbornik prąci filosofickś fakulty brnenske university", V I I I , Brno 1959, Bada arch.-klas., nr 4, s. 101 — 107.

�336

KRONIKA I RECENZJE

teorii sztuki i estetyki ludowej, zaś następne literaturze, plastyce i ruchom tanecz­
nym. Najobszerniejszą część zajmują zwyczaje doroczne, rodzinne i inne, świeckie
kolędy oraz obrzędy, w których w y s t ę p u j ą artystyczne zjawiska plastyczne i gra­
ficzne, jak pieczywo, pisanki itp. Zebrany materiał odnosi się do wszystkich krajów
słowiańskich.
Przez całe swoje życie, jak już w s p o m n i a ł e m , czerpał prof. Vaclavik ze znajo­
mości życia ludu i bogactwa f a k t ó w swojego rodzinnego kraju, k t ó r y też stanowił
dla niego punkt wyjścia i oparcia naukowych koncepcji. Głęboka i wszechstronna
znajomość kultury ludowej w luhaczowskim Zalesiu dawała mu również orientację
w najbardziej zawiłych próbach wyświetlenia stosunków p o m i ę d z y poszczególnymi
składnikami kultury ludowej wielu krajów słowiańskich, których większość poznał
w czasie swoich naukowych podróży. .
Szczególny stosunek w y t w o r z y ł sobie i k u l t y w o w a ł prof. Vaclav£k dla Polski.
B y ł jej zawsze wdzięczny za fachowe przygotowanie. Otrzymał je na p o c z ą t k u lat
trzydziestych w Warszawie, głównie studiując u profesora Stanisława Poniatowskiego,
którego ludzkie i naukowe przymioty bardzo cenił i stawiał je za wzór swoim uni­
wersyteckim, uczniom. Z tego wielkiego i szczerego szacunku wynikło poświęcenie
książki VyroSni obyóeje a lidove um&amp;ni właśnie „Szlachetnemu profesorowi D r Sta­
nisławowi Poniatowskiemu, który zginął w 1945 r. w obozie w Litomierzycach".
Z wdzięcznością wspominał drugiego swojego znakomitego nauczyciela, profesora
Jana Stanisława Bystronia . B y ł dumny i z tego, że przeszedł fachową edukację
u profesora Kazimierza Moszyńskiego, którego uważał za największego współczesnego
słowiańskiego i europejskiego etnografa . Nie jest przypadkiem, że pierwsza powojenna
naukowa podróż prof. Vaclavika przywiodła go do Polski, z którą b y ł tak blisko
związany, zarówno osobistymi kontaktami, jak i pracą. Także w swoich uniwersy­
teckich wykładach poświęcał wiele uwagi polskiej kulturze ludowej i polskiej wiedzy
etnograficznej. Na seminariach regularnie w y z n a c z a ł referaty o pracach J . S. B y ­
stronia, M. Gładysza, K . Moszyńskiego, T . Seweryna, M. Znamierowskiej-Prufferowej
i innych polskich etnografów. Jego nie spełnionym zamierzeniem pozostało utworzenie
czasopisma na wzór „Polskiej Sztuki Ludowej".
Z odejściem prof. Vaclavika zamyka się w a ż n y rozdział w dziejach czechosło­
wackiej etnografii, a etnografia słowiańska traci w nim pełną wyrazu charaktery­
s t y c z n ą indywidualność, zapisaną na zawsze głęboko w historii rzetelnego pozna­
wania życia i kultury ludu pracującego.
2

3

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

JRicliard Jefdbek (Brno)
Tłum. z czeskiego I . Nizińska

W y k a z publikowanych prac Antoniego

Vâclavika

1. O lidovych obrazech malovanych na skie, ,,Nââ smér", Praha R . 7: 1920—1921,
s. 59 - 65.
2. Siisky, „ D r o b n e nmeni", Praha R . 5: 1924, s. 192.
2

W czasie swojego pobytu w Polsce w latach 1936—1937 uczęszczał t a k ż e
na w y k ł a d y i seminaria prof. dra Wojsława Molègo (Historia sztuki Słowian), prof.
dr Eugeniusza Frankowskiego (Sztuka ludowa i muzeologia), prof. dr Cezarii Bau­
douin de Courtenay-Jędrzejewiczowej (Etnografia Polski, Folklor) [przypis redakcji].
Przypominam sobie, jak chciwie słuchał wiadomości o prof. dr K . Moszyńskim
po moich odwiedzinach u niego w Krakowie w 1954 r. A jakże głęboko b y ł wzruszony
wiadomością o śmierci prof. Moszyńskiego, któremu uniwersytet brneński nadał
honorowy doktorat nauk, a którego niestety już się nie doczekał.
3

�KTtONIKA T R E C E N Z J E

337

3. Podunajska dedina v (Vskoslovensku (monografia). Bratislava 1925. as. 240,
¡1. 129.
4. Narodopis Luhacovska. |\v:| 1,,'izne Luhacovice 1902 — 1927, Luhacovice 1927.
s. . 5 - 7 .
5. Vyvoj hmotnyc-h vytvaru lidoveho umeni v Ceskoslovensku, „Prridy", Bratislava
R. 12: 1928 nr 10, s. 6 2 0 - 6 2 8 .
6. Luhaeovske Zalcd (monografia). Luhacovice 1930, ss. 672, il. 419.
7. Otazka jihoslovanske kolonisaee v ceskoslovenskem narodopise, fw:] Zbornik
'•adova na 111 kongresu slovenskih geografa i etnografa u Jugoslavii 1930,
s. 2 9 0 - 2 9 4 (i odb., Btograd 1932).
8. ,.Vykladana robota" ako doklad sucasneho l'udoveho umenia na Slovensku,
„Slovenske pohl'ady", R . 46: 1930 nr 2, s. 1 1 8 - 1 2 1 , il. s. 4 (i odb. ss. 4).
9. Pfispevky k v y v j j i malovanyeh ohniśt, [w:] Prfspevky k praveku, dejinam a naTodopisa Slovenska, Sbornik arckeologickeho a narodopisneho odborn Slovenskeho Vlastivediieho Muzea za rok 1924-1931, Bratislava 1931, s. 190-192, il. 4.
10. Otazka julioslovanskej kolonizacie v ee&amp;koslovens*kom narodopise, ,,SlovenRke,
pohl'ady". R. 47: 19.31 nr 6 - 8 , s. 4 9 0 - 4 9 8 .
11. Jvigoslavenske uaseobine vi Cechoslovackoj, fw.] Slovacka, ,,Slovanska beseda
u Bratislavi", Bratislava 1932, s. 50 — 54.
12. O narodnoj umetnosti u Slovaekoj, [w:] Slovacka, ..Slovanska beseda u Brati­
slavi", Bratislava 1932, n. 1 1 5 - 1 2 1 .
13. Pavel Sochań 70-roćny, ,,Slovenske pohl'ady", R . 48: 1932, s. 3 8 3 - 3 8 7 .
14. J . Husek, Hranice mezi zemi Moravskoslezskou a Slovenskem (recenzja), ,,0asopis Matice moravske", Brno 57: 1933, s. 329 —355 (i odb. ss. 27).
15. Zdroje l'udovej vytvarnosti v bratislavskom Zahori, Studia ethnograficko-psychologicka, [w:] Roeenka vedeckych listavov mesta Bratislavy na rok 1934,
Bratislava 1934, s. 3 2 1 - 3 3 6 , tabl. I X (i odb. s. 5 - 1 8 , tabl. I X ) .
16. Sprievodca sbierkami piestanskeho muzea, Bratislava 1934, ss. 32, il. ss. 8.
17. Tradicic l'udovej drevorezby, Bratislava 1936, ss. 136, tabl. 14.
18. Slovenske palice, Turć. Sv. Martin 1936 (1937), ss. 124, w tym tabl. X I X (część
od s. 1—49 drukowana w: „Narodopisny sbornik Matice slovenskej", Turc.
Sv. Martin 1936).
19. G-enezia l'udoveho umenia, fw:] Umeni na Slovensku, odkaź zeme a lidu, Praha
1938, s. 7 1 - 7 6 .
20. Slovenske palice hvak,ula a. Iculaga ako pastierske etnologiki, fw:] Sbornik na
I V kongres na slavjanskite gcografi i etnografi v Sofija 1936, Sofia 1938, s. 252 — 264.
21. Sprievodca sbierkami muzea, N a k ł a d o m Muzealnej slovenskej spoloćnosti, Turć.
Sv Martin 1938, ss. 65.
22. Podstata moravskeho narodopisu, ,,Luhacovsky lazeńsky zpravodaj", Luhacovice
R. 13: 1940 nr 19, s. 3 - 4 ; nr 20, s. 2 - 4 . Przedruk: "Uprkuv kraj" 1942/1945.
23. Narodopisne aktuality, ,,Luhaćovsky lazeńsky zpravodaj", Luhacovice, R . 13:
1940 nr 19, s. 1 - 2 .
24. Vybudovani velkyeh Luhacovio v duchn domacich tradic, ,,Luhacovsky la­
zeńsky zpravodaj", Luhacovice, R. 13: 1940 nr 22.
25. Zrnko k zrnećku, Navod, jak shromazd'ovati Aoklady lidove kultury v oblasti
jiżnl a vychodni Moravy, Uherske Hradiśte 1941, ss. 27.
26. I] hrncifu na Zalesi, ,,Luhaeovske listy", Luhacovice —Uherske Hradiśte, R . 14:
1941 nr 13, s. 2 - 4 (i odb. ss. 7).
27. Me Luhacovice, ,,Luhaeovske listy", Luhacovice —Uherske Hradiśte, R . 15: 1942
nr 8 - 9 , s. 7 - 8 .
Etnografia Polska, t. I V

22

�338

KRONIKA I RECENZJE

28. Známe lid a jebo kulturu?, „Moravskoslezska osvéta", Brno R . 1: 1946 — 1947,
s. 2 2 9 - 2 3 2 , 2 6 3 - 2 6 6 , 2 9 3 - 2 9 4 .
29. Slovanskó prvky v ceské lidové k u l t u í e , [w:] Slovanství v ceském národním
zivoté, Brno 1947, s. 1 9 0 - 2 2 3 (i odb. ss. 34).
30. Národopisná práce na Moravé, „ V l a s t i v e d n y véstník moravsky", Brno R. 2:
1947, s. 2 - 1 5 (i odb. ss. 15).
31. Zachrañme valasské kraslice, „ N a s e Valassko", Brno R . 10: 1947, s. 33 — 35.
32. P o z n á m k y k o b n o v é lidového kroje na Valassku, „ N a ś e Valassko", Brno R . 10:
1947, 8. 1 2 5 - 1 3 0 .
33. Za Vladimiren! Úlehlou, národopiscem, „ S v o b o d n e noviny", R . 3: 1947 nr 157.
34. K studiu tvorby lidové, Masarykovou stopou I I , Hodonin 1948 nr 7 —8, s. 103 — 104;
n r 9 - 1 0 , s. 1 2 4 - 1 2 6 (i odb. ss. 6).
35. Na okraj ú v a h o l i d o v é m projevu, ,,Tvar", Praha R . 1: 1948, s. 21 — 25.
36. P f í s p é v k y k studiu vyrocních obycejú, „Narodopisny véstník éeskoslovansky",
Praha 1950 R . 3 1 : 1949-1950, s. 1 4 - 2 6 .
37. V. Vozar, Sobúlky (sprawozdanie), „Narodopisny véstník óeskoslovansky", R. 31 :
1949 — 1950, Praha 1950, s. 92 — 93.
38. „ S v a t y Juri, t r á v u aj hady b ú í í " , „ N a s e Valassko", Brno R . 13: 1950, s. 32 — 36.
39. Za Aloisem J a ś k e m , „ N a s e Valassko", Brno R. 13: 1950, s. 182 — 183.
40. Pfehlídka l i d o v é tvofivosti ve Valasském Mezirići, „ N a ś e Valassko", Brno R. 14:
1951, s. 1 5 6 - 1 6 0 .
41. Nékolik poznámek k problemático lidového kroje, „Veci a lidé", Praha R. 3:
1951, s. 3 - 2 8 .
42. J . A. Komensky a lidová tradice, „Zpravy Anthropologické spolecnosti", Brno
R. 4: 1951 nr 2, s. 2 7 - 3 0 .
43. Pfíspévek k diskusi o nékterych otázkách nasi ethnografie, „Cesky lid", Praha
R. 39: 1952 n r 5 - 6 , s. 137 —143.
44. D v é jubilea na P o d í e v n i c k u , „Valassko", Brno R . 2: 1953, s. 104—105.
45. 75 let hudebního skladatele Josefa Cerníka, „Valassko", Brno R . 4: 1955, s. 64 — 65.
46. Volkskunst und G-ewebe, Stickereien des tschechischen Volkes, Praha 1956
[wspólnie z J . Orlem], ss. 51, iL 300 czarno-białych i 59 barwnych. (Praca ukazała
się również w j ę z y k a c h : francuskim — L'art populaire du textile, oraz angiel­
skim - Textile Folk Art.)
47. Dalsi p f í s p é v k y k studiu lidovych kroju, Dodatek do „ R a d o s t n ó zemé", Opava
R . 6: 1956 nr 4, s. 1 - 4 .
48. L i d o v á vyroba dneśku, „ U m e n i a femesla", Praha R. 1: 1956 nr 3, s. 121 — 124.
49. S e d m d s s á t i n y prof. dra Kazimierza Moszyńskeho, „Ceskoslovenska ethnografie",
Praha R . 5: 1957 nr 3, s. 2 9 2 - 2 9 9 (i odb.).
50. Genese obfadních plachet, koutnice a úvodnice (Pfíspévky k lidovym o b f a d ú m
rodinnym, l i d o v é m u uméní a kroji), [w:] Franku Wollmanovi k s e d m d e s á t i n á m ,
Praha 1958, s. 4 8 2 - 5 2 9 (i odb. ss. 50).
51. Odesla ethnografka Velkopolsky a P o m o f í (Vzpomínka na B o ż e n u Stelmachowskou), „Ceskoslovenska ethnografie", Praha R . 6: 1958 nr 1, s. 100 — 102.
52. 10 let ethnografického semináfe university v Brné, „Sbornik prací filosolické
fakulty brnénské university", V I I I , Brno 1959, Rada archeologicko-klasická,
nr 4, s. 101 — 107.
53. V . Machek, Etymologicky slovník jazyka ceského a slovenského (recenzja),
„Ceskoslovenska etnografie", Praha R . 7: 1959 nr 2, s. 217 —218.
54. V. Machek, Slavjanskaja klet i jeje nazvanije (sprawozdanie), „Ceskoslovenska
etnografie", Praha R . 7: 1959 nr 2, s. 216.

�339

KRONIKA I RECENZJE

55. Odesel prof. D r Kazimierz Moszyński, „Ćeskoslovenska etnografie",
Praha,
R. 7: 1959 nr 4, s. 4 1 2 - 4 1 4 .
56. Vyrocni obyćeje a lidove umeni, Praha 1959, ss. 584, il. 153, tabl. 95.
57. K problematice lidoveho umeni (Metodicke i vecne pfispevky k poznani autochton niho a recipovaneho umeni), ,,Slovacko", R . 1:1959 nr 2 s. 3 — 26, il. 5.
58. Za Vincencem Vozarem, „Slovacko", R . 1: 1959 nr 3, s. 26.
59. Od prace k lidovemu obfadu a lidovemu umeni, „Etnografia Polska", t. 3: 1960,
s. 3 8 6 - 4 0 7 , il. 10.
60. Jarni obyćeje na Moravskem Valaśsku, „ L i d o v a kultura vychodni Moravy",
t. 1: 1960 s. 1 1 - 3 7 , il. 10, tabl. 6.
Zestawił Richard Jefdbek

PolsTca
KONFERENCJA W SPRAWIE UTWORZENIA
MIĘDZYNARODOWEJ KOMISJI BADAN K U L T U R Y L U D O W E J
W KARPATACH
Dla badaczy historii kultury w Karpatach jest oczywiste, iż ogromna ilość jej
w y t w o r ó w , jak również elementów j ę z y k o w y c h , antropologicznych i in. od wielu
stuleci aż po czasy obecne wiąże się z tym terenem bez względu na granice etniczne
i polityczne. Równocześnie zwrócono uwagę, że mimo odmiennych cech, jakie w y s t ę ­
pują w poszczególnych regionach Karpat, w y w o ł a n y c h głównie różnymi falami osad­
niczymi, zaistniały warunki, które w y t w o r z y ł y swoisty obraz życia i kultury, w s p ó l n y
dla całości tego obszaru, określany pojęciem g ó r a l s z c z y z n y . Rozpracowanie i ujęcie
tego typu kultury pasjonuje nie od dziś u m y s ł y w wielu krajach, podnosząc rozwią­
zanie omawianego problemu do rangi zadań istotnych, i to nie tylko u tych narodów,
które posiadają w swych granicach większe masywy górskie. W następstwie wzmo­
ż o n y c h zainteresowań poczęto w y s u w a ć projekty zorganizowania akcji badawczej,
opartej na jak najbardziej konkretnej współpracy międzynarodowej. P o d s t a w ą ta­
kiego działania stała się konieczność porozumienia i ujednolicenia t e m a t ó w , a nawet
metod pracy, przy daleko posuniętej koordynacji badań terenowych, prowadzonych
dotąd indywidualnie przez poszczególne kraje. Dodajmy, że zagadnienie między­
narodowej współpracy, stwierdzane i dyskutowane wielekroć tak w polskich, jak
i obcych środowiskach naukowych, było podejmowane nie tylko przez etnografów,
ale również archeologów, językoznawców, historyków i i n . Niemniej tej ważnej
sprawy — bo poza pogłębieniem współżycia sąsiadujących narodów, d a j ą c y m przede
wszystkim wspaniałe perspektywy osiągnięć badawczych, naświetlających m. in.
znaczenie tego obszaru w przebiegu procesów historyczno-kulturowych zachodnich
1

2

3

4

1

Zob. np. M. M a ł e c k i i K . N i t s c h , Atlas językowy polskiego Podkarpacia, cz. 2,
Kraków 1934, s. 9; K . D o b r o w o l s k i , Studia nad pochodzeniem ludności pasterskiej
w Karpatach Zachodnich, „Sprawozdanie P A U " j t. 52: 1951 nr 6, s. 478 i in.
J . C z e k a n o w s k i , Zarys antropologii Polski, L w ó w 1930, s. 85n.; J . T a l k o H r y n c e w i c z , Materiały
do antropologii górali polskich, Kraków 1934, s. 8 n.
Por. K . D o b r o w o l s k i , Dwa studia nad powstawaniem kultury ludowej w Kar­
patach Zachodnich, Kraków 1938, s. 26 n.
Zob. np. A. Ż a k i , O archeologii karpackiej, „ A c t a Archaeologica Carpathica" ,
Kraków t. 1: 1958 z. 1, s. 5; D . A n d r u s o v , Pracovnd konferencia o geologii Vysokych Tatier, „Yestnik S A V " , Bratislava R. 1: 1959 z. 3 - 4 , s. 2 1 3 - 2 J 4 .
2

3

4

�340

KRONIKA I RECENZJE

Słowian — nie rozwiązała dotąd pomyślnie żadna z zainteresowanych dyscyplin
naukowych .
Zagadnienie etnograficznych m i ę d z y n a r o d o w y c h zespołowych badań w Karpa­
tach zaczęło się, w Polsce pomyślniej układać dopiero w ostatnich dwóch latach,
chociaż myśl zorganizowania takiej pracy była wysuwana już nieco w c z e ś n i e j . Jednak­
że możliwości realnej kooperacji zaistniały dopiero pod koniec 1958 r. W ó w c z a s to
prof. dr W. Dynowski, kierownik Działu Etnografii 1 H K M P A N , nawiązał oficjalne
kontakty z Instytutami Etnograficznymi w Czechosłowacji, przeprowadzając w Pra­
dze i Bratysławie,wstępne, ale wiążące rozmowy w sprawie wspólnego badania Karpat.
Uzgodniono wówczas, iż przede wszystkim Słowacja, jako mająca z nami największe
terytorialne powiązania na interesującym obszarze, podejmie wraz z Polską zorga­
nizowanie międzynarodowej akcji badawczej, w której w przyszłości w e z m ą udział
wszystkie narody zainteresowane problemem pochodzenia kultury ludowej i w ogóle
etnogenezy w Karpatach.
Rezultatem porozumienia p o m i ę d z y Działem Etnograficznym I H K M P A N
a Słowackim Instytutem Etnograficznym (Narodopisny Ustav S A V ) w Bratysławie
było zorganizowanie trzech konferencji informacyjno-planujących.
a. K o n f e r e n c j a w K r a k o w i e (25 I I — 26 11 1959 r.). Pierwsza z nich, po­
przedzona w s t ę p n y m i rozmowani w Warszawie i Zakopanem, odbyła się w Krako­
wie'. Podsumowano na niej dotychczasowe osiągnięcia polskie i słowackie w zakresie
badań, kultury ludowej Karpat.
W referacie w s t ę p n y m prof. K . Dobrowolski scharakteryzował dorobek nauki
polskiej, przedstawiając równocześnie całokształt problematyki historycznej i etno5

6

6

Węgrzy (bodaj pierwsi) w okresie powojennym częściowo realizują postulat
międzynarodowej współpracy przez wydawanie w Debreczynie zbiorowej publikacji,
pt. Ethnographica Oarpatica, zredagowanej przez prof. Gunda Belę, a która ma na
celu podsumowanie dotychczasowych w y n i k ó w badań oraz omówienie podstawowych
problemów etnografii Karpat. Równocześnie w Budapeszcie zapowiedziane jest
ukazanie się zbiorowej pracy pod redakcją dra Póldes Laszló, poświęconej zagadnie­
niu pasterstwa karpackiego i nizinnego.
W związku z przeprowadzanymi badaniami terenowymi na Podhalu i Bes­
kidzie Śląskim Zakład Etnografii I H K M P A N w Krakowie (po nawiązaniu k o n t a k t ó w
z pokrewnymi instytucjami .obcymi, zajmującymi się kulturą ludową Karpat) prze­
słał w 1955 r. Dyrekcji I H K M P A N w Warszawie projekt, poparty przez prof. Moszyń­
skiego, nawiązania współpracy z odpowiednimi placówkami Czechosłowacji, Węgier
i krajów bałkańskich. W roku n a s t ę p n y m , w czasie narady sprawozdawczo-planującej Działu I V I H K M P A N i innych placówek etnograficznych, która odbyła się
w Warszawie w dniach 20 — 23 I I I 1956 r., prof. R . Reinfuss zgłosił wniosek zorga­
nizowania konferencji międzynarodowej w sprawie badań Karpat (Z. S z y f e 1 b e j n,
Konferencja sprawozdawczo-planująca
Działu IV (Etnografii) Instytutu Historii Kul­
tury Materialnej PAN i Centralnego Zarządu
Muzeów i Ochrony Zabytków,
„Etno­
grafia Polska", t. 1: 1958, s. 410; por. także R. R « i n f u s s , Problem Karpat w ba­
daniach kultury ludowej, „Polska Sztuka Ludowa", R. 13: 1959 nr 1 — 2, s. 10).
Wniosek ten autor szerzej rozwinął na Zjeździe P T L w Zakopanem w referacie
W sprawie międzynarodowych
badań w Karpatach.
Na t y m ż e Zjeździe stwierdzono
wielokrotnie potrzebę takiej współpracy, a doc. O. Nahodil z Pragi zaproponował
utworzenie międzynarodowego pisma „Carpatica", poświęconego wyłącznie proble­
matyce karpackiej. Zob. Z. S t a s z c z a k ó w n a, Protokół z XXXI
Walnego Zgroma­
dzenia Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego i Konferencji Podhalańskiej
w Zakopa­
nem, „Lud", t. 44: 1957 (1959), s. 519.
W Konferencji wzięli udział delegaci Słowackiego Instytutu Etnograficznego
(dr M. Markus, dr J . Patkoya, dr J . Podolak) oraz pracownicy Działów Etnogra­
ficznego i Historycznego I H K M P A N , zainteresowani p r o b l e m a t y k ą karpacką, jak
również przedstawiciele P a ń s t w o w e g o Instytutu Sztuki, Muzeum Etnograficznego
w Krakowie i Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem.
6

7

�KRONIKA I RECENZJE

341

graficznej, związanej z tym obszarem. Uzupełnieniem szeroko zarysowanego referatu
b y ł y wypowiedzi prof. M. G-ładysza, doc. A. Kutrzeba-Pojnarowej, prof. E . Reinfussa, obrazujące szczegółowe wyniki badań etnograficznych w poszczególnych re­
gionach Karpat polskich. P r o b l e m a t y k ę prac podejmowanych na tym obszarze przez
Dział Historyczny I H K M P A N omówił prof, dr J . Pazdur, a referaty szczegółowe
w y g ł o s i ł y : dr A. Płacheińska [Stan badań nad historią osadnictwa Sądeczyzny)
i mgr
D. Molenda (Eksploracja kruszców w' Karpatach).
W imietiiu delegacji słowackie/ przemawiał dr J . Podolak, podając w zwięzłym
zarysie rozwój etnograficznych badań na obszarze karpackim, który jest równo­
znaczny z całym prawie terytorium Słowacji. Ożywiona dyskusja, w której brali
udział poza referentami prof. B . Baranowski, prof. W. Dynowski, dr B . Kopczyńska- Jaworska, prof, dr T . Seweryn, prof, dr K . Zawistowicz-Adamska i in., wniosła wiele
materiału wskazującego m. in. na powiązania kulturowe omawianych obszarów
z terenami nizinnymi, nieraz znacznie oddalonymi od Karpat. W konferencji kra­
kowskiej nie tylko podsumowano dotychczasowe osiągnięcia naukowe, ale także
wymieniono poglądy na formy organizacyjne przyszłej międzynarodowej akcji ba­
dawczej.
b. K o n f e r e n c j a w B r a t y s ł a w i e (17 V I - 2 9 V I 1959 r.). W Bratysławie od­
było się ponowne spotkanie p o m i ę d z y grupą etnografów i historyków polskich
a pracownikami Słowackiego Instytutu Etnograficznego. Konferencja, której prze­
wodniczyła dyrektor tego Instytutu, dr B . Filova, połączona została z kilkudniowym
objazdem ważniejszych aktualnie badanych terenów, a zakończona dalszymi rozmo­
wami organizacyjnymi w Instytucie Etnograficznym w Pradze (Ustav pro Ethnografii
a Folkloristiku ĆSAV).
Konferencja bratysławska, poza zapoznaniem się z metodami pracy terenowej
etnografów słowackich oraz bogactwem różnorodnych w y t w o r ó w ludowej kultury
tego bliskiego nam narodu, ustaliła wytyczne działalności organizacyjnej i naukowej
na najbliższy okres.
c. K o n f e r e n c j a
w
W a r s z a w i e (23 V I I —24 V I I 1959 r.). Trzecia konfe­
rencja w Warszawie, poświęcona została przedstawieniu bieżących prac badawczych
różnych instytucji .etnograficznych, a częściowo także nauk pokrewnych obu naro­
d ó w , oraz przedyskutowaniu zakresu i kierunku dalszych prac organizacyjnych
i naukowych. Na temat stanu badań kultury ludowej Karpat słowackich dr J . Huska
i dyr. dr J . Mjartan wygłosili referaty uzupełnione wypowiedziami dr E . Bozkovej,
dr J . Palickovej-Patkovej i dr R. Żatko z B r a t y s ł a w y oraz dr J . Stankovej jako
przedstawicielki Instytutu Etnografii i Folklorystyki C S A V .
Aktualne badania nad kulturą ludową Karpat polskich omówił prof. M. Gładysz,*
a referaty uzupełniające wygłosili mgr B . Bazińska, prof. J . Pazdur, prof. R . Reinfuss, mgr J . Sadownik i doc. M. Sobieski. Propozycje planu badań ze strony słowac­
kiej zreferował dr J . Mjartan. Ramowy plan prac ze strony polskiej przedstawił
prof. M. Gładysz, proponując: 1) opracowanie bibliografii etnograficznej i stanu
badań nad kulturą ludową Karpat; 2) sporządzenie wykazu muzealiów etnograficz­
nych i rozpoczęcie serii publikacji najważniejszych w y t w o r ó w ; 3) opracowanie prze­
glądu etnograficznych archiwaliów wraz z indeksem materiałów zawartych w publi­
kowanych źródłach historycznych; 4) opracowanie historii zainteresowań naukowych
Karpatami z uwzględnieniem ruchu regionalnego w poszczególnych krajach.
8

9

8

Skład delegacji polskiej : prof. M. Gładysz, doc. A. Kutrzeba-Pojnarowa,
mgr W. Molenda, mgr W . Paprocka, mgr A. Zambrzycka-Kunachowicz.
W końcowej fazie obrad brał t a k ż e udział prof. I . Vladutiu, delegat Sekcji
Etnograficznej I n s t y t u t u Archeologii Rumuńskiej Akademii Nauk w Bukareszcie.
9

�342

KRONIKA I RECENZJE

Omawiając plan badań terenowych referent podkreślił, iż w aktualnie przepro­
wadzanych badaniach należy dążyć do ujednolicenia tematyki, metod badawczych
i pomocniczych środków technicznych, celem uzyskania jak najbardziej porówny­
walnych materiałów terenowych. Jednym z w a ż n y c h m o m e n t ó w procederu badaw­
czego winno b y ć — poza s t a ł y m korygowaniem w y n i k ó w w czasie postępujących
b a d a ń i w y m i a n ą doświadczeń — wspólne przeprowadzanie badań we wszystkich
aktualnie opracowywanych punktach. Przy samym typowaniu synchronicznie ba­
danych miejscowości winno się przede wszystkim uwzględnić podobieństwo warunków
geograficzno-gospodarczych, demograficznych i struktury społecznej. W związku
z tym zachodzi potrzeba przeprowadzenia jak najrychlej regionalizacji Karpat w opar­
ciu o granice historyczno-administracyjne, geograficzno-fizjograficzne, gospodarcze
i językowe.
Jako najpilniejszą t e m a t y k ę badawczą, naświetlającą pochodzenie kultury ludo­
wej i etnogenezę w Karpatach, referent uważa podjęcie opracowania zagadnień zwią­
zanych z rolą pasterstwa wysokogórskiego w jego całym przebiegu dziejowym. W tym
celu należałoby rozpocząć poszukiwania terenowe od inwentaryzacji wszelkich re­
l i k t ó w i archaizmów kulturowych. Pod tym k ą t e m widzenia trzeba by opracować:
1) zajęcia pasterskie z położeniem nacisku na różnice regionalne, występujące w ter­
minologii, formach organizacyjnych, technikach i w y p o s a ż e n i u ; 2) formy ustroju
gruntowego z uwzględnieniem zasięgu ich odmian; 3) instytucję wielkiej rodziny na
Słowacji oraz związki rodowe na Podhalu; 4) typy osad letniskowych; 5) systemy
wyrabiania nowin wraz z techniką, a także pierwotne formy uprawy (np. koszarowa­
nie p ó l ) ; 6) rzemiosło ludowe, a właściwie wytwórczość d o m o w ą opartą o miejscowy
surowiec ze szczególnym uwzględnieniem produktów uzyskanych z pasterstwa (np.
w garbarstwie, sukiennictwie); 7) sztukę tradycyjną (folklor, m u z y k ę , zdobnictwo);
8) wiedzę tradycyjną, wierzenia i magię, związaną w pierwszym rzędzie z wyżej wy­
mienionymi działami k u l t u r y .
Na wszystkich konferencjach wysuwano jako warunek współpracy w realizacji
planu badawczego konieczność ujednolicenia tematyki, ustalenia zakresu prac i ko­
lejności zadań. W myśl tych zasad uzgodniono, iż opracowanie pasterstwa będzie
c z o ł o w y m zagadnieniem na najbliższe lata. W tym celu zostanie zwołana wiosną
1960 r. w Zakopanem konferencja robocza polsko-słowacka, na której będzie prze­
dyskutowany szczegółowy plan badań i kwestionariusze przygotowane przez etno­
grafów polskich. Nadto zostanie ustalona organizacja badań oraz sposób opracowy­
wania i publikowania wyników.
W dyskusji nad celowością monograficznego ujęcia kultury ludowej regionów
czy reprezentatywnych wsi uzgodniono, że w obecnej sytuacji i w stadium zaawanso­
wania badań należy ograniczyć się do kontynuowania prac rozpoczętych w latach
ubiegłych.
Innym zagadnieniem, wielokrotnie już omawianym, jest sprawa kompleksowości
b a d a ń . Poza etnografami i historykami nie brali dotąd udziału w naradach pracownicy
innych pokrewnych dyscyplin, bez których pomocy nie można sobie wyobrazić
uzyskania p e ł n y c h osiągnięć naukowych. W związku z tym postanowiono nawiązać
ścisłe kontakty z antropologami, archeologami, ekonomistami, geografami, histo­
rykami osadnictwa, językoznawcami, socjologami i przyrodnikami. Spotkania uzgad­
niające plany badawcze winny b y ć przeprowadzone w najbliższym czasie z zaintereso10

io Wyniki konferencji w Bratysławie i Warszawie omówiła także dr Jarmila
Patkova, członek słowackiej delegacji organizującej międzynarodową akcję badawczą
w Karpatach. Zob. Pokracovanie spoluprdce polskach a slovenskych etnografov, „Slovensky Narodopis", Bratislava B . 8: 1960 nr 1, s. 159—162.

�343

KRONIKA I RECENZJE

11

wanymi dyscyplinami . Zapoczątkowaniem tych niezbędnych k o n t a k t ó w jest uzyska­
nie od niektórych placówek badawczych wymienionych dyscyplin sprawozdań z ich
działalności i osiągnięć naukowych odnośnie do regionu karpackiego, które zostaną
opublikowane w n a s t ę p n y m tomie „Etnografii Polskiej".
W wyniku dotychczasowych rozmów i konferencji, odbytych w 1958 i 1959 r„
podpisano u m o w ę , konkretyzującą formy przyszłej współpracy międzynarodowej
pomiędzy Instytutem Etnografii i Folklorystyki ĆAN, reprezentowanym przez prof.
dr J . Horaka, Instytutem Etnografii S A V , reprezentowanym przez dr B . Filovą,
a Instytutem Historii Kultury Materialnej P A N w osobie prof. dr W . Dynowskiego.
W umowie podkreślono, że członkowie założyciele podejmą inicjatywę zorganizo­
wania międzynarodowej Komisji, koordynującej prace w zakresie badań kultury
ludowej Karpat, w której reprezentowane b y ł y b y wszystkie zainteresowane narody.
P o d s t a w ą działania zorganizowanej Komisji b y ł b y właściwy statut, a jej organem
wykonawczym Sekretariat, złożony z przedstawicieli etnografii polskiej i słowackiej,
jako członków założycieli. Komisja powinna dysponować w ł a s n y m Biuletynem,
wydawanym w językach kongresowych , a w miarę rozwoju działalności także innymi
publikacjami naukowymi. Nadto przewiduje się w umowie organizowanie wspólnych
narad, seminariów roboczych, prac badawczych, w y m i a n ę pracowników nauko­
wych itd.
Zgodnie z założeniami zorganizowania międzynarodowej akcji badawczej Za­
kład Etnografii I H K M P A N wKrakowie nawiązał kontakty z uczonymi różnych
narodów, zapraszając ich do publikowania na łamach „Etnografii Polskiej" arty­
kułów, p r z y c z y n k ó w i informacji o stanie badań kultury ludowej w Karpatach oraz
innych obszarach górskich.
12

Mieczysław

Gładysz

Z DZIAŁALNOŚCI N A U K O W O - B A D A W C Z E J I D Y D A K T Y C Z N E J
W Z A K R E S I E T A Ń C A L U D O W E G O W P O L S C E W L A T A C H 1945-1959
Działalność

naukowo-badawczą

Badania nad t a ń c e m ludowym w okresie powojennym wiążą się ściśle z ogólno­
krajową akcją zbierania folkloru muzycznego, zorganizowaną przez P a ń s t w o w y
Instytut Sztuki w Warszawie w 1950 roku, chociaż już parę lat wcześniej w ramach
P a ń s t w o w e g o Instytutu Badania Sztuki Ludowej organizuje Sekcję Tańca Tadeusz
Zygler . W tym czasie oprócz Sekcji Tańca zaczyna na wielką skalę, nie n o t o w a n ą
dotychczas w Polsce, działać Sekcja Muzyki kierowana przez doc. Mariana Sobies1

2

11

Dwudniowa konferencja porozumiewawcza p o m i ę d z y wymienionymi dyscy­
plinami odbyła się w Krakowie w dniach 11—12 I I I 1960 r.
Pierwszy numer Biuletynu pt. Oarpatica ukazał się w Bratysławie w 1960 r.;
zawiera poza komunikatami i informacjami Sekretariatu także artykuł prof. K . D o ­
b r o w o l s k i e g o , Kultura pasterska w Karpatach i na Bałkanach jako dziedzina mię­
dzynarodowej współpracy
naukowej (w tłumaczeniu angielskim). Tenże artykuł ukazał
się w „Wierchach", R . 28: 1959, s. 2 1 7 - 2 2 1 .
Zob. A. J.[ackowski], Zbieramy folklor muzyczny, „Muzyka", R. 1: 1950 nr 2,
s. 29 — 30; M. i J . S o b i e s c y , Instrukcja w sprawie zbierania pieśni i muzyki ludowej,
t a m ż e , s. 30 — 49.
Sekcja Tańca rozpoczęła swoją działalność już w 1946 r. jako jedno z ogniw
organizacyjnych ówczesnego P a ń s t w o w e g o Instytutu Badania Sztuki Ludowej.
Zob. Powstanie, organizacja i charakter Państwowego
Instytutu Badania Sztuki Lu­
dowej, „Polska Sztuka Ludowa", R . 1: 1947 nr 1 — 2, s. 60 — 61.
1 2

1

2

�344

KRONIKA I RECENZJE

kiego, która w ciągu paru lat obok kilkudziesięciu tysięcy pieśni zebrała w terenie
t a k ż e wiele melodii tanecznych, utrwalanych na taśmie magnetofonowej lub za­
pisem o ł ó w k o w y m . Doc. Marian Sobieski najpierw przy pomocy żony, mgr Jadwigi
Sobieskiej, a później całej ekipy badawczej prowadzi już od lipca 1945 r. badania
terenowe z ramienia Zachodniego Archiwum Fonograficznego w Poznaniu. W czasie
tych pierwszych poszukiwań obok zbierania pieśni ludowych dokonuje całego szeregu
nagrań melodii tanecznych. Liczba nagranych wówczas tańców ludowych wynosi
130 z terenów Wielkopolski i 7 z Pomorza . W tym mniej więcej czasie (1945 — 1948)
Sekcja Tańca P I S przy pomocy dra A. G-lapy i dyr. A. Kowalskiego zebrała również
w Wielkopolsce ogółem 57 tańców. Tańce te, opisane, opatrzone rysunkami i nutami,
znajdują się obecnie w Archiwum P I S w Warszawie .
W związku z przeprowadzanymi badaniami terenowymi, mając na uwadze
dalsze poszukiwania i dokładniejszą niż dotychczas dokumentację, zaprowadzono
w Zakładzie kartotekę informatorów, opracowano instrukcję dla pracowników i zbie­
raczy terenowych oraz sporządzono kartotekę najważniejszych pozycji bibliogra­
ficznych z zakresu tańca. Opublikowano też do tego roku 6 artykułów w fachowej
prasie krajowej oraz jeden w „Tanećnich Listach" w Czechosłowacji . N a w i ą z a n y
został również kontakt z wydziałem tanecznym Konserwatorium w Pradze oraz
z badaczami folkloru. W 1949 r.. z okazji przeprowadzania badań nad p l a s t y k ą
w powiecie ojjoczyńskim. zajmowano się także tamtejszym tańcem ludowym. W tym
też roku na życzenie Biura Współpracy z Zagranicą rozpoczęto przygotowania obszer­
nej pracy informacyjnej o polskich tańcach ludowych dla Bułgarii i . Z S R R . W ramach
popularyzacji wiedzy Sekcja Tańca udzielała szeregu porad zespołom świetlicowym,
które o p r a c o w y w a ł y programy taneczne . Niestety, na tym k o ń c z y się jej działal­
ność, g d y ż zostaje rozwiązana. Dalsze badania nad t a ń c e m przejmuje Sekcja Muzyki,
prowadząc je w m a ł y m zakresie, a właściwie na marginesie dotychczasowych p r a c .
Jednakże badając m u z y k ę ludową, uzupełnia stopniowo zbiory muzyczne melodiami
t a ń c ó w ludowych.
Poza działalnością naukowo-badawczą P I S , zbieraniem materiału w terenie
zajmują się niektórzy choreografowie, prowadząc poszukiwania w interesujących
ich regionach. Zebrany materiał w y z y s k u j ą przede wszystkim w swej pracy dy­
daktycznej, głównie przy tworzeniu układów tanecznych w zespołach przez nich
3

4

5

6

7

3

Zanotowano tam przede wszystkim tzw. wiwaty, jako tańce najbardziej cha­
rakterystyczne dla Wielkopolski, następnie zaś oberki, walcerki oraz t a ń c e korowo­
dowe. W szczególności nagrano: w i w a t ó w -»- 51, oberków — 34, polek — 14, walcerków — 11, r ó w n y c h — 6, przodków — 4, chodzonych — 4, polonezów — 1, szoczów — 1, ceglarzy — 1, mietlarzy — 1, trojaków śl. — 1, służb do czepca — 1.
T a ń c ó w kaszubskich z terenów Pomorza: szewców kasz. — 2, trojaków kasz. — 1,
kosesów — 1, kozyder — 3. Zob. M. S o b i e s k i , Działalność
Zachodniego
Archiwum
Fonograficznego w Poznaniu, „Polska Sztuka Ludowa", R. 2: 1948 nr 1, s. 38 — 40.
Zob. Sprawozdania z działalności
Państwowego
Instytutu Badania Sztuki Lu­
dowej za rok 1948, „Polska Sztuka Ludowa", R. 3: 1949 nr 1 — 2, s. 63.
„Taneeni Listy", dwumiesięcznik poświęcony kulturze tanecznej, wychodzi
od 1947 r. w Pradze pod redakcją Jana Reya, nakładem Athosu. Czasopismo obej­
muje wszelkie zagadnienia dotyczące sztuki tanecznej i zawiera dużo interesującego
materiału z zakresu tańca ludowego różnych narodów. M. in. artykuł T . Z y g l e r a ,
Polskie tańce ludowe i ich badanie. Zob. rec. T . Z.fygler] „Polska Sztuka Ludowa",
R. 2: 1948 nr 9 - 1 0 , s. 6—11; R . 3: 1949 nr 3 — 4, s. 127.
Sprawozdanie z działalności
Państwowego
Instytutu Badania Sztuki Ludowej
za rok 1949, „Polska Sztuka Ludowa", R. 3: 1949 nr 1 1 - 1 2 , s. 367 — 368.
Zob. Reorganizacja Zakładu Badania Sztuki Ludowej w Państwowym
Instytucie
Sztuki, „Polska Sztuka Ludowa", R. 12: 1958 nr 1, s. 59.
4

5

6

7

�345

KllONIKA 1 RECENZJE

prowadzonych. Zebrany materiał nie jest na ogół publikowany; pozostaje w notat­
kach zbieracza. Niekiedy tylko jest udostępniany instruktorom tańca w formie opra­
cowań, które są powielane w domach kultury lub ogniskach choreograficznych.
Działalność

dydaktyczna i a r t y s t y c z n a

Po 1945 r. zaczyna p o w s t a w a ć cały szereg zespołów tanecznych przy domach
kultury i świetlicach. Nad nimi to Departament D o m ó w Kultury i Świetlic Mini­
sterstwa Kultury i Sztuki roztoczył od pierwszej chwili szczególną opiekę, dążąc
do wydobycia zapomnianych wartościowych form tanecznych i ich upowszechnie­
nia. W związku z ogromnym zapotrzebowaniem' materiałowym do pracy instruk­
tora tanecznego, przeważnie niezbyt przygotowanego w tym kierunku nauczyciela
prowadzącego świetlicę, zaczyna się u k a z y w a ć na łamach czasopism szereg drobnych
opracowań t a ń c ó w narodowych i regionalnych w formie małych układów ilustrowa­
nych rysunkami schematycznymi i przykładami nutowymi. P o d a w a ł y je liczne cza­
sopisma, a między innymi: „Polska Sztuka Ludowa", „Praca Świetlicowa", „Świe­
tlica Krakowska", „ P r a c u j e m y w świetlicy", „Scena Świetlicowa", „Świetlica Dzie­
cięca", „Teatr Ludowy" i inne.
W zakresie dydaktycznym tańcem ludowym zajmują się takie ośrodki, j a k :
W y ż s z a Szkoła Wychowania Fizycznego, wojewódzkie i powiatowe domy kultury,
Centralna Poradnia E u c h u Amatorskiego w Warszawie, ogniska choreograficzne,
częściowo szkoły baletowe itd. Postaram się omówić pokrótce działalność tych pla­
cówek. W y ż s z a Szkoła Wychowania Fizycznego zajmując się wychowaniem mło­
dzieży, która ma stanowić kadrę nauczycielską lub przyszłych instruktorów sporto­
wych, zwraca też u w a g ę na wyszkolenie muzyczne i taneczne. Istniejąca na tej uczelni
Katedra Ćwiczeń Muzyczno-Euchowych i Tańców Ludowych prowadzi zajęcia z ogó­
łem studentów, mając za zadanie przerobienie materiału nauczania w zakresie szkoły
podstawowej i średniej. Celem tych zajęć jest: usprawnienie studenta pod względem
praktycznym, przygotowanie metodyczne oraz przygotowanie dydaktyczne. Stu­
denci tej uczelni zapoznają się z tańcami narodowymi: polonezem, mazurem, ober­
kiem, kujawiakiem, krakowiakiem oraz z szeregiem t a ń c ó w regionalnych, np.: śląskich,
wielkopolskich, rzeszowskich. Są oni obowiązani do tworzenia układów z poznanych
e l e m e n t ó w danego tańca, opierając się ściśle na autentycznych formach. Mają oni
prawo wprowadzania t a ń c ó w ludowych w lekcjach W F w szkołach.
D l a I I I roku studiów zaczyna się specjalizacja i student, który obiera ten kie­
runek, uczęszcza na odpowiednie seminaria. Wspomniana Katedra podejmuje też
prace magisterskie z zakresu tańca ludowego i ćwiczeń muzyczno-ruchowych . Na
seminariach zostaje pogłębiona wiedza o tańcach narodowych i regionalnych, co
oczywiście zwiększa ich znajomość wśród studentów. Poza tym opracowuje się
zagadnięcia z dziedziny: kostiumologii, etnografii, historii tańca, podstawowych wia­
domości o pieśni i muzyce ludowej, a także próbuje się zapisu (notacji) melodii, przy
czym uwzględniany jest zapis samego tańca. Specjalizacja ma na celu doprowadzenie
do tworzenia dużych masowych układów i lepszego zrozumienia połączenia ruchu
z m u z y k ą oraz zwiększanie umiejętności prowadzenia lekcji o typie muzyczno-ruchowym i tworzenia układów tanecznych, o ile w pracy pedagoga są one potrzebne.
Zakład Ćwiczeń Muzyczno-Euchowych i Tańców Ludowych przy krakowskiej
W S W F podejmował jeszcze przed I I w o j n ą ś w i a t o w ą prace magisterskie z zakresu
t a ń c ó w ludowych. W okresie powojennym dopiero od 1958 r. wznowiono takie ma9

Kierownikiem Zakładu od 1950 r. jest mgr Halina

Kubalska.

�346

KRONIKA I RECENZJE

gisteria. Maszynopisy tych prac są do wglądu w bibliotece W S W F . Tak samo podjęli
prace z tego zakresu, ale już znacznie wcześniej, studenci w Poznaniu. Z t y t u ł a m i
rozpraw magisterskich oraz z krótkim omówieniem ich treści czytelnik może się za­
poznać w Kronikach W y ż s z e j Szkoły Wychowania Fizycznego w Poznaniu.
Popularne obecnie w Polsce instytucje zwane domami kultury również w dość
d u ż y m stopniu przyczyniają się do poznania t a ń c ó w ludowych, tak przez ich naucza­
nie na kursach instruktorskich, jak też przez w y s t ę p y swych zespołów. W ten sposób
za p o m o c ą dobrze opracowanych programów tanecznych dostarcza się widzowi nie
tylko wrażeń estetycznych, ale także możliwości zapoznania się z ruchami i figurami
t a ń c ó w regionalnych. T a k na przykład przy Krakowskim Domu Kultury, którego
działalność jest mi najlepiej znana, istnieje Poradnia Kulturalno-Oświatowa, której
celem jest dokształcanie etatowych pracowników placówek kulturalno-oświatowych,
organizowanych przy powiatowych i zakładowych domach kultury. Pracownicy ci
mogą korzystać z porad fachowych na miejscu w K D K lub sprowadzić odpowiedniego
pracownika Poradni do swego zespołu. Oprócz tego Poradnia udostępnia kolportaż
wydawnictw własnych i obcych lub rozprowadza wydawnictwa Centralnej Poradni
Ruchu Amatorskiego w Warszawie. Poradnia także nawiązała kontakt ze Związkiem
Młodzieży Wiejskiej, któremu pomaga w organizowaniu i prowadzeniu zespołów
na wsi.
Pierwsze zajęcia dydaktyczne Poradni zostały zorganizowane na przełpmie
1950 i 1951 roku. Kurs dla k a n d y d a t ó w i kierowników terenowych zespołów świetli­
cowych trwał osiem miesięcy. B y ł to w ogóle pierwszj kurs tego rodzaju w Polsce.
Po zakończeniu kursu zawiązał się kolektyw instruktorów artystycznych, który dalej
rozwijał działalność choreograficzną. Od 1957 r. po zjeździe choreografów polskich
wprowadzono na tego rodzaju kolektywach systematyczne dokształcanie. Początko­
wo zajęcia b y ł y prowadzone sposobem seminaryjnym, wprowadzając trzystopniowy
system nauczania , m. in. prowadzono w y k ł a d y z dziedziny folkloru i etnografii,
uwzględniające t a ń c e narodowe i regionalne. Nadto omawiane są zagadnienia ukła­
dów scenicznych t a ń c ó w obrzędowych i ich stylizacji. Po 3 latach studiów ma nastąpić
specjalizacja, przewidująca m. in. dział t a ń c ó w ludowych i narodowych, w których
będą uwzględniane zainteresowania regionalne.
Krakowski Dom Kultury prowadzi ewidencję prawie wszystkich zespołów ta­
necznych, istniejących w Krakowie i w całym województwie. J a k dotychczas, dzia­
łalność kursów tylko w niewielkim stopniu w p ł y w a na poznanie tradycyjnych tań­
ców polskich, niemniej jednak przyczynia się do rozpowszechniania repertuaru pol­
skiego folkloru, który jest niejednokrotnie, z braku fachowców prowadzących zespoły
taneczne, wypaczany i podawany widzowi w nietypowych formach tanecznych.
P o d o b n ą pracę upowszechniania folkloru tanecznego, ale na skalę ogólnokra­
jową, prowadzi Centralna Poradnia Ruchu Amatorskiego w Warszawie, skupiając
na swych seminariach choreografów z miast wojewódzkich. Nie można tego powie­
dzieć o działalności ognisk i szkół baletowych, kształcących swych w y c h o w a n k ó w
jedynie pod względem praktycznym. W zajęciach tych szkół jedynie w m a ł y m stopniu
uwzględniane są tańce polskie, są one wykładane w d u ż y m dziale t a ń c ó w charakte­
rystycznych.
Do upowszechniania i popularyzowania folkloru polskiego, a między innymi
t a ń c ó w narodowych i regionalnych, przyczyniają się w dużej mierze zespoły taneczne.
Wiele z nich spełnia to zadanie, pokazując widzowi w dobrze opracowanym progra­
mie szereg ciekawych i dobrze (wiernie) oddanych utworów (kompozycji) tanecz9

9

Obecnie prowadzi taki kurs Krakowski Dom Kultury.

�347

KRONIKA I RECENZJE

nych. Biorę tu pod uwagę takie zespoły, j a k : P a ń s t w o w y Zespół Pieśni i Tańca „Ma­
zowsze", P a ń s t w o w y Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk", istniejący w Krakowie zespół
„ K r a k o w i a c y " , Regionalny Zespól z Bukowiny Tatrzańskiej i inne. Niemniej jednak
często do pracy niektórych zespołów musimy odnosić się z pewną rezerwą, ponie­
waż w niektóre tańce wkradają się nieścisłości. Taniec u k ł a d a n y przez choreografa
czasem jest oddany bardzo wiernie, ale są też wplatane w układ wstawki czysto ba­
letowe. Nie zawsze też dobrze dzieje się z zastosowaniem odpowiedniego stroju do
danego tańca. Mogę to zilustrować przykładem w y s t ę p u zespołu „Śląsk", jaki miał
miejsce w 1959 r. w Krakowie. Szczególnie zwróciłem uwagę na opracowanie kra­
kowiaka, który t a ń c z o n y b y ł w brokatowych spódnicach, nietypowych dla stroju
krakowskiego. Ten właśnie przykład wydaje mi się uderzający szczególnie, bo jeżeli
zespół podaje widzowi pewien obraz, utrwalający się w pamięci, to powinien on b y ć
wierny w zakresie etnograficznym i historycznym. Mówię o tym dlatego, że właśnie
w ostatnim programie zespołu „Śląska", k t ó r y podał nam cały szereg tańców regio­
nalnych i narodowych, wkradło się dość dużo wstawek czysto baletowych. Nie zna­
czy to jednak, bym uważał, że tego typu rzeczy decydują o nieprzydatności zespołów
tanecznych, takich jak „Śląsk". Przeciwnie, szkoda, że Polska nie posiada ich więcej,
przecież są one doskonałymi krzewicielami tańca ludowego, chodzi tylko o wierne
oddanie tak formy ruchowej, jak i muzyki, i pieśni.
Publikacje
Jak można zorientować się z tego krótkiego przeglądu osiągnięć naszych pla­
cówek z a j m u j ą c y c h się choreografią, zagadnieniami teoretycznymi zajmowano się
stosunkowo niewiele. Ogromna przewaga strony praktycznej zaciążyła nad działal­
nością naukową. Również rezultaty badawcze prac terenowych w porównaniu do
zebranych materiałów z dziedziny pieśni i muzyki są znikome. Większe rezultaty
mają zapewne zbieracze prywatni, jak np. znany badacz śląskiego folkloru muzycznego
J a n Tacina z B i e l s k a .
,
Polskie t a ń c e ludowe stanowią jedną z w a ż n y c h części naszej kultury narodowej,
w porównaniu jednak z innymi działami kultury ludowej są one w znikomej części
zebrane i opracowane. Bibliografia taneczna (tańców ludowych) ogranicza się do
podania kilkudziesięciu pozycji, uwzględniających materiały w formie krótkich no­
tatek drukowanych w czasopismach, tak przed I w o j n ą światową, jak i obecnie.
Nie mamy oczywiście opracowań systematycznych, omawiających wszystkie
zagadnienia związane z t a ń c e m czy rejestrujących wszystkie polskie tańce. Czymże
m o ż e m y się w y k a z a ć poza opracowaniami najstarszymi, do których zaliczamy zbiory
Oskara K o l b e r g a , Łukasza G o ł ę b i o w s k i e g o , Karola Czerniawskiego , Zygmunta
Glogera , Kazimierza B r o d z i ń s k i e g o . Najcenniejszym źródłem pozostają nadal
10

11

14

1 0

12

18

15

Śląski Instytut Naukowy w Katowicach przygotowuje do wydania tańce
śląskie, zebrane przez J . Tacinę.
O. K o l b e r g , Lud, jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania,
przysłowia,
obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce, t. 1 — 36: 1865—1890; t e n ż e , Słówko
o tańcach ludowych, [w:] Kalendarz Jaworskiego, 1860, s. 143—145; t e n ż e , Korespon­
dencja z Wiednia, „ R u c h Muzyczny", 1857, s. 203 — 206.
Ł. G o ł ę b i o w s k i , Gry i zabawy różnych stanów, Warszawa 1831, Tańce,
s. 3 0 4 - 3 3 0 .
K . C z e r n i a w s k i , O tańcach narodowych z poglądem historycznym i estetycznym
na tańce różnych narodów, a w szczególności na tańce polskie, Warszawa 1860, ss. 119.
Z. G l o g e r , Tańce, [w:] Encyklopedia staropolska, t. 4: 1903,8. 354—358 i inne.
K . B r o d z i ń s k i , O tańcach polskich (1. Polonez, 2. Krakowiak, 3. Mazurek,
4. Kozak), „Melitele", Warszawa 1828, ss. 85.
1 1

1 2

1 3

14

1 6

�348

KRONIKA I RECENZJE

prace O. Kolberga, dające w łącznej sumie około 66t) stron materiału dotyczącego
tańca naszego ludu z okolic: Krakowskiego, Lubelskiego, Kujaw, Kieleckiego, Łę­
czyckiego, Mazowsza, Przemyskiego. Daje również krótkie podsumowanie dotyczące
ludowych pieśni i t a ń c ó w w Polsce. Materiał opisowy ilustrowany jest całym szere­
giem przykładów nutowych.
W okresie m i ę d z y w o j e n n y m obserwujemy nadal w nauce zainteresowania tańcem
ludowym. Wśród całego szeregu przyczynków, dorzucających materiał z różnych
regionów, zwracają uwagę szczególnie 2 prace: monografia zbiorowa pod redakcją
M. G l i ń s k i e g o i praca Z. K w a ś n i c o w e j , które zajmują się zagadnieniem od strony
teoretycznej (w wypadku pracy Glińskiego) lub podają bogaty i różnorodny materiał
opisowy z różnych regionów Polski (praca Z. Kwaśnicowej). Wspomniane wyżej
opracowania dotyczą o b s z a T u całej Polski, poza nimi zainteresowania badaczy kie­
rują się w stronę regionów. Poszukują oni i opracowują tańce charakterystyczne
dla poszczególnych polskich grup etnicznych. Pracą tego typu są np. Tańce hucul­
skie R. H a r a s y m c z u k a , gdzie zebrano 287 melodii tanecznych. W a g ę wydawnictwa
podnoszą liczne zapisy nutowe, mapy i doskonałe ryciny. Dla przykładu t e g o typu
opracowań w s p o m n ę jeszcze Tańce
śląskie
z powiatu rybnickiego A. Musioła
i F . S a c h s a . W niewielkiej tej pracy autorzy skupiają u w a g ę na jednym powiecie
śląskim gromadząc dość bogaty materiał.
Poza opracowaniami samodzielnymi szereg czasopism, jak „Zaranie Śląskie",
„Wisła", „ L u d " , „Życie Polskie", umieszcza artykuły o tematyce dotyczącej tańca
ludowego. Są to na ogół tylko krótkie zapisy notujące jeden lub kilka t a ń c ó w re­
gionalnych.
Nieliczne publikacje taneczne okresu powojennego można podzielić na pozycje
mówiące o historii tańca lub jego rozwoju, próby notacji oraz na zagadnienia badaw­
cze opisujące poszczególne tańce lub całe wiązanki taneczne, recenzje. Do większych
opracowań wydanych oddzielnie, m ó w i ą c y c h o historii polskich t a ń c ó w ludowych,
zajmujących się genezą lub przedstawiających autentyczny opis kroków i figur,
m o ż e m y zaliczyć prace: Zofii Majewiczowej , Franciszki Z o z u l i , Tadeusza Zygl e r a , Zofii K w a ś n i c o w e j oraz prace Włodzimierza K o t o ń s k i e g o . Poza tymi pu­
blikacjami posiadamy prace muzykologiczne, omawiające i opisujące tańce. Są nimi
Jadwigi i Mariana Sobieskich Wiwaty wielkopolskie , Szlakiem Kozła
lubelskiego™
16

17

18

19

20

22

21

23

24

25

1 6

Monografia zbiorowa pod redakcją M. G l i ń s k i e g o , Taniec, Warszawa 1930,
91-100.
Z. K w a ś n i c o w a , Zbiór pląsów, Warszawa 1937 — 1938, t. 1, ss. 470; t. 2,
ss. 272.
R . W . H a r a s y m c z u k , Tańce huculskie, L w ó w 1939, ss. V I I I , 303, 1 nłb„
tablic nutowych 56.
A. M u s i o ł , F . S a c h a s , Tańce śląskie z powiatu rybnickiego, Katowice 1937,
ss. 69.
Z. M a j e w i c z o w a , Krakowiak, Warszawa 1951, ss. 116.
F . Z o z u l a , Tańce ludowe, Warszawa 1952, s. 7 — 62.
T . Z y g l e r , Polskie tańce ludowe. Przewodnik po wystawie w Muzeum Etnogra­
ficznym w Krakowie, Kraków 1952, ss. 42 i 11 tablic.
Z. K w a ś n i c o w a , Mazur. Polskie tańce ludoiee. Podręcznik
tańca ludowego',
Warszawa 1953.
W . K o t o ń s k i , Taniec zbójnicki
(na powielaczu), Warszawa 1954; W . K o ­
t o ń s k i , Góralski i zbójnicki,
Kraków 1956.
J . i M. S o b i e s c y , Wiwaty wielkopolskie, [w:] Księga pamiątkowa
ku czci prof.
A. Chybińskiego,
Kraków 1950.
J . i M. S o b i e s c y , Szlakiem Kozła lubelskiego, Kraków 1954, ss. 110.
s.

1 7

1 8

1 9

20

2 1
2 2

2 3

4 4

25

2 6

�349

KRONIKA I RECENZJE

27

28

oraz pieśni ziemi wielkopolskiej, lubuskiej , warmijskiej i mazurskiej . Jest też
opracowanie Jana Chorasińskiego, dotyczące melodii P o w i ś l a , oraz
Pogadanki
o muzyce '' B . Muchonberga.
W czasopiśmie „Polska Sztuka L u d o w a " mamy ciekawy artykuł podsumo­
w u j ą c y osiągnięcia filmografii sztuki ludowej i folkloru w latach 1945—1956. W dzie­
dzinie tańca ludowego sfilmowano w tym okresie festiwal zespołów świetlicowych,
tańce zespołu „Mazowsze", „Śląsk" oraz wesele krakowskie, wykonane przez Polski
Zespół Tańca. Jest również film kolorowy o tańcach ziemi wrocławskiej oraz zbój­
nicki w wykonaniu P a ń s t w o w e g o Zespołu Tańca.
Ten krótki artykuł sprawozdawczy nie omawia oczywiście całej literatury do­
tyczącej tańca ludowego. Ma on na celu pobieżne zorientowanie czytelnika w tym,
co na polu teoretycznym i praktycznym zrobiono w dziedzinie tańca.
28

3

31

Jacek

R U D O L F H . NOCOŃ, Dzieje, kultura i upadek Inków,
t. V , Wrocław 1958, ss. 377

Tomasik

Prace Etnologiczne P T L ,

Po ostatniej wojnie światowej obserwujemy w Polsce w y r a ź n y wzrost zainte­
resowania Indianami Ameryki Łacińskiej. Znajduje ono swój wyraz w pracach etno­
logów, socjologów i językoznawców polskich, którzy na razie ubocznie, na margi­
nesie swych zasadniczych zajęć, pracują nad problematyką amerykanistyczną.
W ślad za zainteresowaniami idą publikacje, częściowo o charakterze ściśle nauko­
wym, w większości jednak popularnonaukowe . Obok licznych a r t y k u ł ó w ukazało
się również kilka książek, jak np. tłumaczenie, i wydanie z obszernym w s t ę p e m i ko­
mentarzami, kroniki Bartolome de los Casas , czy też przekład z oryginału azteckiego
opisu zdobycia Meksyku dokonany przez prof. Tadeusza Milewskiego , który po­
przedził go obszernym w s t ę p e m szkicującym tło historyczne i kulturowe, na jakim
powstało tłumaczone przez niego dzieło. Zainteresowanie A m e r y k ą Łacińską wyraża
1

2

3

4

2 7

J . i M. S o b i e s c y , Pieśni i muzyka ludowa Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej
w świetle dotychczasowych badań, „Polska Sztuka Ludowa", R. 4: 1950 nr 1 — 6,
s. 3 3 - 3 5 .
J . i M. S o b i e s c y , Pieśni ludowe Warmii i Mazur, Kraków 1955, ss. 236.
J . C h o r a s i ń s k i , Melodie taneczne Powiśla,
Kraków 1949, ss. 127. Rec.
J . S o b i e s k a , Pecenzja „Melodii tanecznych Powiśla" Chorasińskiego,
„Polska Sztuka
Ludowa", R. 5: 1951 nr 1 - 2 , s. 6 3 - 6 4 .
B . M u c h e n b e r g , Pogadanki o muzyce, [w:] Podręcznik dla szkól i ognisk mu­
zycznych, cz. 1, Kraków 1959, s. 35 — 43.
Filmografia Sztuki Ludowej i Folkloru za lala 1945 — 1956, „Polska Sztuka
Ludowa", R. 11: 1957 nr 2, s. 1 2 1 - 1 2 3 .
Pomijam tu celowo literaturę podróżniczą, często eiekawą także dla etnografa,
oraz beletrystykę osnutą na tematach indiańskich, choć i one są niewątpliwie wyra­
zicielami zainteresowań społeczeństwa.
Publikowanych zwłaszcza na ł a m a c h popularnego miesięcznika „Poznaj Świat".
B a r t o l o m e de los C a s a s , Krótka relacja o wyniszczeniu Indian; tłumaczenie
K . N i k l e w i c z ó w n y , przedmowa i komentarze M. Ż y w c z y ń s k i e g o , Warszawa
1956, ss. 243.
A z t e k - A n o n i m , Zdobycie Meksyku. Przetłumaczył i opracował T . M i l e w s k i ,
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Kraków—Wrocław 1959, Biblioteka Narodowa,
Seria I I , nr 116, ss. X C I X , 160.
2 8

2 9

3(1

3 1

1

2
3

4

�350

KRONIKA I RECENZJE

się również w ukazaniu się na pólkach księgarskich książek amerykanistycznych
t ł u m a c z o n y c h z j ę z y k ó w obcych .
Odrębne miejsce w polskiej literaturze amerykanistycznej zajmuje książka
R. H . Noconia, Dzieje, kultura i upadek Inków. Jest to pierwsze u nas opracowanie
imperium Inków, gdzie autor dał pełny obraz stosunków p a n u j ą c y c h w centralnych
Andach i na wybrzeżu Pacyfiku przed przybyciem Hiszpanów. Naczelne zagadnienie
przedstawia na szerokim tle historycznym, sięgając do czasów zasiedlenia obu Ameryk
i ewentualnych późniejszych k o n t a k t ó w p o m i ę d z y Starym i Nowym Światem. Autor
omawia następnie kultury poprzedzające pojawienie się Inków, wreszcie daje mono­
graficzny opis ich państwa, począwszy od dziejów mitycznych i historycznych, po­
przez opis stosunków politycznych, struktury społecznej, gospodarczej oraz cało­
kształtu kultury materialnej aż po konkwistę i ustanowienie nowego porządku przez
z d o b y w c ó w hiszpańskich, oraz jeden rozdział poświęca przeglądowi hiszpańskich
źródeł pisanych, z których to (poza materiałem archeologicznym) czerpiemy wiado­
mości o tym, jak wyglądało życie w państwie Inków w pierwszych dziesięcioleciach
panowania hiszpańskiego. Tekst uzupełnia obszerna literatura, objaśnienia w y r a z ó w
obcych, indeks imion własnych i nazw geograficznych, wreszcie spis rycin i mapek.
Przed przystąpieniem do właściwej oceny książki R. H . Noconia musimy zasta­
nowić się nad jej charakterem — inaczej bowiem oceniamy dzieło ściśle naukowe,
inaczej podręcznikowe, a inaczej jeszcze popularnonaukowe. Otóż, jak to autor za­
znacza we wstępie, książka jego ma b y ć zarówno popularna, jak i przeznaczona dla
grona specjalistów. Połączenie to trudne, ale skoro książka nosi już taki p o d w ó j n y
charakter, musimy ją oceniać z dwu p u n k t ó w widzenia.
Przyjrzyjmy się jej najpierw jako „przeznaczonej dla grona specjalistów" (w tym
wypadku archeologów i etnografów). P o m y ś l a n a jest ona jako rodzaj podręcznika
i niewątpliwie spełnia swoje zadanie. Jeśli w e ź m i e m y pod uwagę słabą w Polsce zna­
jomość języków obcych, a więc utrudniony dostęp do literatury światowej, książka
Noconia jest w tej chwili jedyną, z której polski czytelnik może się w sposób d o s t ę p n y
dowiedzieć o dziejach i kulturze Inków. D u ż a ilość nagromadzonych w niej wiadomości
jest na ogół zgodna z nauką, choćby dzięki temu, że w opisie kultur przedinkaskich
i kultury Inków autor oparł się na doskonałym dziele wydanym przez Smithsonian
Institution w Waszyngtonie, sześciotomowym podręczniku Handbook of South Ame­
rican Indians, a w szczególności jego drugim tomie n o s z ą c y m t y t u ł The Andean
civilizations, opracowanym przez tak wybitnych amerykanistów, jak W. C. Bennett,
R. Hoyle, J . H . Rowe, H . J . Tschopik i inni.
T u jednak napotykamy zagadnienie nader aktualne dla wielu polskich książek
z pogranicza nauki i popularyzacji, a mianowicie, jak dalece autorowi wolno korzy­
stać z literatury obcej i w jakiej formie może podawać ją polskiemu czytelnikowi.
Nie można w y m a g a ć od autora podręcznika, a tym bardziej popularyzatora, ż e b y
wszystko, o czym pisze, było jego w ł a s n y m osiągnięciem, naukowym.. Natomiast
wskazane jest, żeby autor przestudiował szerszą literaturę z zakresu, który sam. za­
mierza opracować, i ż e b y na jej podstawie stworzył własny obraz zagadnienia. Nie
musi nawet podawać, na jakich pracach się oparł, pod warunkiem, że nie daje mniej
lub bardziej wiernego tłumaczenia swych pierwowzorów; w przeciwnym razie ma już
niewątpliwy obowiązek zacytowania źródła.
6

5

Np. powojenne wydanie polskiego przekładu P . A. K i r k p a t r i c k a , Zdobywcy
Ameryki, Warszawa 1957, ss. 377; przekład C. L u g o n a , Chrześcijańska
komunistyczna
republika Ouaranów, Warszawa 1956, ss. 357; czy E . L i p s , Księga Indian, War­
szawa 1960, ss. 486.

�KItO N I K A I R E C E N Z J E

351

Autor Dziejów i kultury Inków rozwiązał tę sprawę połowicznie. T a m gdzie cy­
tuje czyjś punkt widzenia, cytuje również autora, natomiast tam, gdzie podaje częśó
opisową, nie wspomina, skąd ją zaczerpnął. Żeby nie b y ć gołosłowną, pozwolę sobie
zestawić tekst książki Noconia z d o s ł o w n y m tłumaczeniem wspomnianego już dzieła
Handbook of S. A. Indians. A oto kilka wybranych u s t ę p ó w :
N o c o ń na s. 30 — 31 pisze: „ R u i n y Chavin de Huántar leżą na wschód od Białych
Kordylierów (Cordillera Blanca) nad m a ł y m d o p ł y w e m rzeki Marañou i zajmują
dosyć duży obszar. Zachodnią część ruin tworzą trzy budowle o łącznej długości
150 m. W południowej części znajduje się duży budynek, zwany Castillo, długości
około 75, szerokości 72 i wysokości około 13 m ..." Ten sam ustęp w Handbook
(s. 81 — 82) brzmi: „Stanowisko [w sensie archeologicznym — przyp. mój] Chavin
de H u á n t a r leży na północnej w y ż y n i e Peru na wschód od Cordillera Blanca nad
m a ł y m d o p ł y w e m rzeki Marañon ... Ruiny pokrywają duży obszar. Trzy konstrukcje
0 łącznej długości około 490 stóp (150 m) ogradzają zachodnią stronę grupy [do­
m y ś l n e : d o m ó w , o czym była mowa w poprzednim p o m i n i ę t y m przez Noconia
zdaniu — przyp. m ó j ] . D u ż y budynek na południu, zwany Castillo
liczy około
245 stóp (75 m) długości, 235 stóp (72 m) szerokości i 45 stóp (13- m) wyso­
kości ..." itd.
A oto inny urywek: N o c o ń na s. 249 podaje: „ N a j w y ż s z ą I s t o t ą b y ł Stwórca
nie mający początku ni końca, który stworzył pozostałych bogów, ludzi, zwierzęta
1 cały świat materialny i zarządzał nim w ten sposób, w jaki władca Inków zarządzał
swoim p a ń s t w e m . Stwórca nie posiadał specjalnej nazwy, obdarzano go natomiast
szeregiem t y t u ł ó w , z których najczęściej u ż y w a n y b y ł Viracocha. Nazwa ta u ż y w a n a
jest przez większość kronikarzy hiszpańskich i tylko jeden Garcilaso używa nazwy
Pachacamac (Stwórca Świata)". W Handbook (s. 293) brzmi to: „ N a j w i ę k s z y m bo­
giem b y ł Stwórca, istota bez początku i końca, który stworzył wszystkie inne nad­
przyrodzone istoty, zwierzęta i ludzi i zarządzał nimi w sposób bardzo podobny, jak
cesarz Inków rządził swoim imperium ... Stwórca nie miał imienia, tylko długą listę
t y t u ł ó w , z k t ó r y c h najczęściej u ż y w a n e b y ł y : starodawny fundament, władca, na­
uczyciel świata (Ilya-Tiqsi, Wiraqocq, Pácayacaciq). Kronikarze powszechnie nazy­
wają go Viracocha, co jest zhiszpanizowaną formą środkowego z p o w y ż s z y c h tytu­
łów". W tym miejscu następuje przypis 27: „G-arcilaso jest jedynym kronikarzem,
który nazywa Stwórcę Pachacamac (twórca świata) ..."
Wreszcie na zakończenie inny cytat. N o c o ń (s. 183) pisze: „ W o j o w n i c y masze­
rowali w regularnych szeregach i ż a d n e m u z nich, jak podają Cobo (1890—1895)
i Molina z Santiago (1916), nie wolno było pod karą śmierci wystąpić z szeregu, po­
zostać na drodze, kraść żywność lub dokuczać ludności ... Anonimowy Zdobywca
(1929) podaje, że Atahuallpa skazał na śmierć dwóch wojowników, ponieważ uciekli
w przestrachu z szeregu, gdy jeden z konkwistadorów, de Soto, prezentował w ł a d c y
jazdę konną". A teraz Handbook (s. 278): „Armia Inków maszerowała w regular­
nych szeregach, pod ścisłą dyscypliną. Żadnemu żołnierzowi nie wolno było zejść
z drogi, kraść żywności lub napastować ludności cywilnej pod karą śmierci (Cobo,
1890—1895, Molina z Santiago, 1916). Atahuallpa ukarał śmiercią kilku ze swej straży
przybocznej za przerwanie szeregu, kiedy przestraszyli się hiszpańskiego konia w cza­
sie oficjalnych odwiedzin (Anonimowy Zdobywca, 1929)".
Podobnych zgodności jak trzy wyżej podane jest wiele. W związku z ostatnim
przytoczonym urywkiem pojawia się jeszcze jedno zagadnienie — mianowicie przy­
jęte jest, że jeśli cytujemy jakiegoś autora z drugiej ręki, co w tym wypadku ma
miejsce (kronikarze Cobo, Molina de Santiago i Anonimowy Zdobywca), podajemy,
za jakim autorem cytujemy.

�352

KRONIKA I RECENZJE

Skoro już mowa o literaturze, "wspomnę, że przy układariiu jej wykazu autor,
obeznany z literaturą anglosaską, wprowadził za jej przykładem nowy dla nas system
cytowania i zestawiania pozycji bibliograficznych. Polega on na podawaniu: nazwiska
autora, roku wydania i strony, gdzie o odnośnej sprawie mowa. Przy czym biblio­
grafia znajdująca się na końcu każdej pracy ułożona jest w ten sam sposób, tzn.
pierwsze mamy nazwisko autora, następnie rok wydania dzieła, jego t y t u ł i wreszcie
dalsze dane bibliograficzne. W ten sposób k a ż d y odnośnik można, z p o m o c ą załą­
czonego wykazu literatury, natychmiast rozszyfrować. System ten, od dawna po­
wszechny w świecie anglosaskim i przyjęty już u nas w wielu pracach przyrodniczych
i technicznych, wciąż jeszcze nie znalazł zastosowania w naukach humanistycznych.
Autorowi przypada więc w tej dziedzinie zasługa pionierstwa. Natomiast można by
w y s u n ą ć pewne zastrzeżenia odnośnie do zestawu literatury. Autor powinien b y ł ,
moim zdaniem, pisząc dzieło o charakterze podręcznikowym, a więc takie, które
ma wprowadzić czytelnika w nowe dla niego zagadnienie, dać zestaw dzieł bardziej
ogólnych, jakich w literaturze anglosaskiej, niemieckiej i francuskiej mamy wielką
ilość. Natomiast nie wydaje mi się słuszne zamieszczenie tu opisów poszczególnych
stanowisk archeologicznych, małych kolekcji, opracowań któregoś z dialektów itp.
szczegółowych a drobnych opracowań materiałowych.
I jeszcze jedna uwaga: w rozdziałach 15 i 17, mówiąc między innymi o kulturze
materialnej państwa Inków, używa autor terminów niefachowych, które m o g ą spo­
wodować nieporozumienie. Czytamy tam np. o mężczyznach „orzących żerdzią",
„oraczach", „zaoraniu" itd. (s. 208), podczas gdy chodzi o kopanie kopaczką kijow a t ą ; o tym, że „ogień krzesano" przez pocieranie dwu kawałków drzewa (s. 218),
chodzi oczywiście o tarcie ognia; o noszeniu „ w narzucie na plecach" (s. 243) zamiast
w chuście itd.
Tyle na temat książki-podręcznika; a teraz z a s t a n ó w m y się nad pracą Noconia
jako książką popularnonaukową dla „szerokich rzesz czytelników".
Wszyscy na ogół jesteśmy zgodni co do tego, jakie wymagania należy stawiać
podręcznikowi przeznaczonemu dla specjalistów. Natomiast trudniej jest uzgodnić
poglądy na charakter książki popularnonaukowej, gdyż ta niemal że nie istnieje
w polskiej literaturze humanistycznej. Równocześnie w innych krajach ten typ lite­
ratury jest bardzo rozwinięty i uprawiają go najlepsi specjaliści. Na czym więc po­
lega popularnonaukowe ujęcie? (Oczywiście pomijam tu książki popularne na po­
ziomie świetlicowo-młodzieżowym, pragnę natomiast m ó w i ć o pracach przeznaczo­
nych dla szerokich warstw inteligentnych czytelników o pewnym o g ó l n y m przygo­
towaniu teoretycznym). Celem jego jest zaznajomienie niespecjalistów z jakimś no­
wym dla nich zagadnieniem z punktu widzenia jego najbardziej specyficznych pro­
blemów i faktów, w oświetleniu najnowszych zdobyczy nauki i w formie przystępnej,
sugestywnej, literacko dobrze opracowanej. Dlatego też np. w krajach anglosaskich
(mówię o nich, bo tam literatura tego typu stoi niewątpliwie najwyżej) autorami
książek popularnonaukowych są często wybitni specjaliści w tej dziedzinie. U w a ż a j ą
oni t a k ą pracę za rodzaj działalności pedagogicznej. Poza tym dla naukowca, zaj­
mującego się jakimś problemem, kulturą czy ludem, niewątpliwie kusząca jest per­
spektywa całościowego opracowania tego zagadnienia, naszkicowania w y r a ź n y c h
jego konturów, bez obciążeń dokumentacji i drobiazgowego materiału dowodowego,
jakich wymaga się od dzieła ściśle naukowego. Samemu autorowi daje to niejako
możność przeglądu i ustawienia zagadnienia, nad k t ó r y m (a zazwyczaj nad którego
wycinkiem) pracuje.
Książka Noconia spełnia w dużej mierze te postulaty. Autor wybrał sobie temat
pasjonujący, w Polsce prawie zupełnie nie znany, przedstawił go w r ó ż n y c h jego

�353

KRONIKA I RECENZJE

aspektach, przemawiając do czytelnika językiem prostym i łatwo zrozumiałym. Z a ­
strzeżenia m o g l i b y ś m y tylko w y s u n ą ć w odniesieniu do pierwszych ośmiu rozdzia­
łów, gdzie mowa o kulturach poprzedzających hegemonię kulturową Inków. Nie­
stety, zamiast ogólnego zarysu tych kultur mamy szczegółowe opisy różnych sta­
nowisk archeologicznych z ich inwentarzem zabytkowym. Nie przygotowany czy­
telnik gubi się w mnogości po raz pierwszy słyszanych i egzotycznie brzmiących
nazw i aby wyrobić sobie jasny obraz o tym, co działo się w Peru przed Inkami, musi
sam, na podstawie nagromadzonych w książce faktów, przeprowadzić syntezę, czyli
zrobić to, co zasadniczo należy do autora-popularyzatora. Sytuacja zmienia się do­
piero w rozdziale dziewiątym, gdzie już w s t ę p u j e m y w okres Inków.
D u ż y m walorem popularyzacyjnym książki jest jej materiał ilustracyjny,
bogaty i trafnie dobrany. Mapki, w większości opracowane przez samego autora,
są przejrzysto i dobrze graficznie ujęte. Autor wprowadził tu bardzo korzystną inno­
wację, zaczerpniętą również z literatury anglosaskiej, a polegającą na tym, że obok
każdej mapy umieścił małą konturową mapkę kontynentu z zaznaczeniem wycinka,
który mapa szczegółowa obejmuje, co doskonale orientuje w usytuowaniu omawianego
terenu.
Anna

Kowalska-Iiewióka

Bułgaria
DZIAŁALNOŚĆ I N S T Y T U T U E T N O G R A F I C Z N E G O I MUZEUM
P R Z Y B U Ł G A R S K I E J A K A D E M I I N A U K W S O F I I W 1958 i 1959 r.
Organizacja prac y
Instytut Etnograficzny przy Bułgarskiej Akademii Nauk, założony w 1947 r.
jako Instytut Kultury Materialnej, od 1949 r. posiada w swoim składzie byłe samo­
dzielne Muzeum Etnograficzne w Sofii. Stąd też nosi nazwę Instytutu Etnograficz­
nego i Muzeum pTzy B A N . Kierownictwo tej dość rozbudowanej instytucji składa
się z dyrektora oraz jego zastępcy, który jest równocześnie dyrektorem Muzeum.
Status zatrudnienia jest taki sam dla' Muzeum, jak i dla Instytutu. Prawie k a ż d y
pracownik jest zatrudniony w tych dwu połączonych placówkach. Wspólna jest
biblioteka i archiwum materiałów etnograficznych oraz organ naukowy „Izwestija
na Etnografskija institut s muzej". W ten sposób i wszystkie osiągnięcia są wspólne
dla obu instytucji.
W ciągu ostatnich dwu lat w Instytucie i Muzeum prócz dyrektorów pracuje
jeszcze dwóch starszych pracowników naukowych, siedmiu młodszych oraz trzynastu
technicznych pracowników naukowych, czyli łącznie 22 osoby. Pracownicy podzieleni
są na trzy sekcje: 1) Kultura materialna i sztuka ludowa (kierownik — st. pracownik
naukowy Christo Wakarelski); 2) Etnografia historyczna i kultura społeczna (kie­
rownik — dyrektor Muzeum Bożidar B o ż i k o w ) ; 3) Folklor (kierownik — prof. Cwetan
Todorow). Planowanie jest coroczne, zarówno w zakresie prac naukowych, jak t e ż
zbierania materiałów dla Muzeum.
Główne

problemy

i metody

pracy

W ciągu ostatnich dwu lat wytyczne pracy naukowej w Instytucie Etnograficz­
nym i Muzeum ujmowane są następująco: 1) badanie przemian w kulturze i ż y c i u
Etnografia Polska, t. I V

23

�354

KRONIKA I RECENZJE

wsi przy całkowitej kolektywizacji ziemi i zwierząt; 2) wyczerpująca rejestracja
kultury i życia osiedli likwidowanych w związku z b u d o w ą zapór wodnych; 3) ba­
danie zmian i poziomu życia w nowo p o w s t a ł y c h osiedlach socjalistycznych, głównie
rozwijających się w kierunku p r z e m y s ł o w y m ; 4) szczegółowe badanie zagadnień
związanych z nowym, socjalistycznym stylem życia oraz nowym folklorem wsi; 5) ba­
danie zasadniczych problemów tradycyjnej kultury ludowej Bułgarów; 6) studia
nad współczesnym życiem i kulturą bułgarską ze szczególnym zwróceniem uwagi
na uświadomienie ateistyczne.
P o d s t a w ą wszelkiej działalności Instytutu jest praca kolektywna. Wysuwa się
ją na pierwsze miejsce i stosuje jako zasadę w badaniach terenowych. Tematy są
rozdzielane p o m i ę d z y poszczególnych autorów, ze zwróceniem uwagi na ich kompe­
tencje; obowiązuje wspólna dyskusja w czasie pracy i po jej wykonaniu. Dyskusje
takie o d b y w a j ą się zwykle w odpowiednich sekcjach. Tylko niektóre, bardziej szcze­
gółowe zagadnienia są badane indywidualnie, ale i przy nich na pierwszym miejscu
stawiana jest współpraca między dwoma lub trzema kolegami.
Osiągnięcia
Na podstawie powyżej zarysowanych głównych kierunków i form organizacyj­
nych Instytut Etnograficzny i Muzeum z a k o ń c z y ł y w ostatnich dwu latach roz­
poczęte jeszcze w 1951 r. badania terenowe w dwu punktach kraju, posiadających
gospodarkę k o l e k t y w n ą . Tymi punktami są wsie: Iwanowo i Sławjanowo w powiecie
charmanlijskim (południowa Bułgaria) oraz Słatina w powiecie łoweszskim (środkowa
część północnej Bułgarii). Pierwsze badania terenowe zostały przeprowadzone przez
zespół kierowany przez Chr. Wakarelskiego . W n a s t ę p n y c h badaniach pod t y m ż e
kierownictwem wziął udział powiększony, bo dziewięcioosobowy kolektyw .
W pracach terenowych notowane jest nasilenie tradycyjnych sposobów życia
i tradycyjnych form kultury w g ł ó w n y c h kategoriach wieku mieszkańców wsi. O ile
dawne wytwory kulturowe w y s z ł y już z użycia zupełnie, a pozostały jedynie w świa­
domości najstarszego pokolenia, przeprowadza się dodatkowe badania przy pomocy
szczegółowo opracowanych ankiet. Równocześnie rejestrowane są retrospektywnie
wszystkie przemiany, jakie zaszły po 1944 r., t j . po założeniu rolniczych spółdzielni
pracy ( T K Z S ) . Uzyskane materiały sygnalizują o zmianach zachodzących w poszcze­
g ó l n y c h dziedzinach życia i środowiskach ludności rolniczej. Na ich podstawie można
się zorientować, w k t ó r y c h okolicach kraju życie ulega n a j w i ę k s z y m zmianom, w j a ­
kich warunkach i jakie są tego przyczyny. Celem tego kompleksu badań jest więc
wykrycie z jednej strony tempa i norm formowania się nowego życia, a łącznie z t y m
i „nowego człowieka", a z drugiej znów dostarczenie wartościowych danych, które
by p o s ł u ż y ł y odpowiednim czynnikom dla przedsięwzięcia koniecznych kroków celem
zapewnienia pełnego wykształcenia człowiekowi w ustroju socjalistycznym.
Zgodnie z p o w y ż s z y m i założeniami pierwszym zadaniem w ciągu 1959 r. było
przeprowadzenie dwutygodniowych badań życia i kultury wsi Dropła w powiecie
tołbuchińskim (Dobrudza), która w 1958 r. zajęła pierwsze miejsce w naszej republice
1

2

1

W badaniach brali udział: pracownicy naukowi — Rosica Angełowa, Rajna
Peszewa, Elena Stoin, oraz pracownicy techniczno-naukowi — architekt Georgi
Danczew i artysta plastyk Rusi Ganczew.
W skład tego zespołu weszli: młodsi pracownicy naukowi — Maria Welewa,
Stefana Georgiewa-Stojkowa, Genezo Keremidcziew, Anastas Primowski, Ljuben
Todorow, Rajna Peszewa, oraz pracownicy techniczno-naukowi — architekt Georgi
Danczew i artyści plastycy Wasił Ewtimow i Rusi Ganczew.
2

�355

KRONIKA I RECENZJE

pod. względem wydajności pracy i wysokości wynagrodzenia. D z i e w i ę c i o o s o b o w y
zespół, pozostający pod kierownictwem Chr. Wakarelskiego , przeprowadził w tej
wsi badania według sposobów podanych przez etnografów radzieckich, opublikowa­
nych w pracy Ce.no BupsimuHo .
Metody badaczy radzieckich przeszczepione na
grunt bułgarski będą d o s k o n a ł y m sprawdzianem ich szerszej użyteczności. Materiały
z tej ekspedycji, po sprawdzeniu, będą opracowane w 1960 r.
W ciągu 1959 r. B . Bożikow wraz z małą grupą p r a c o w n i k ó w zakończył zbie­
ranie materiałów do socjalistycznego rozwoju górniczo-przemysłowego miasta K a r dżali we wschodniej części okręgu rodopskiego. Miasto to w ciągu 15 lat rozrosło się
z dziesięciu do trzydziestu t y s i ę c y mieszkańców. Inny zespół rozpoczął w 1959 r.
zbieranie materiałów w drugim górniczo-przemysłowym mieście, Dimitrowo, poło­
ż o n y m na zachód od Sofii.
Szczegółowe badania nad socjalistycznym stylem życia współczesnej rodziny
przeprowadziła zgodnie z programem (punkt 4) B a j n a Peszewa, m ł o d s z y pracownik
naukowy. Z materiałów zebranych we wsi R a ż e w o Konare autorka p r z y g o t o w a ł a
rozprawę k a n d y d a c k ą , pt. Zycie socjalistyczne i współczesna
rodzina we wsi
Bażewo
Konare, okręg płowdiwski
(CouuaAucmuHecKunm
óum u c-hepeMennomo ceMeucmeo
e cejio
3

i

6

PhMceeo

KoHape,

IT.ioeduecKo).

Dodajmy, że w ramach naszych prac, zgodnie z punktem s z ó s t y m programu
naukowego, zostały podjęte badania kolektywne pod kierunkiem dyrektora Insty­
tutu i Muzeum, prof. dr Christo Gandewa, z zakresu działalności ateistycznej. W akcji
tej mają b y ć przeprowadzone badania w zakresie obrzędów i z w y c z a j ó w dorocznych
oraz rodzinnych, przesądów itp., które ze względu na swój charakter tradycyjny
m o g ą szkodliwie w p ł y w a ć na rozwój społeczeństwa socjalistycznego.
Poszukiwania terenowe w związku z punktem p i ą t y m o m ó w i o n e g o programu
nie b y ł y przeprowadzane w ciągu ostatnich dwu lat. Zamiast tego Instytut brał
udział w ekspedycjach innych i n s t y t u t ó w przeprowadzających badania nad historią,
sposobem życia, kulturą i spuścizną a r t y s t y c z n ą kilku regionów zachodniej Bułgarii:
okręgu piryńskiego i rodopskiego. Ekspedycje te miały raczej charakter penetracji
terenu, zapoznania się ze stanem tradycyjnej kultury, ze zwróceniem uwagi na bar­
dziej specjalistyczne badania, jak np. w zakresie architektury cerkiewnej, budownictwa
ludowego, muzyki ludowej, sztuki ludowej i in. Takie same specjalistyczne badania
zostały przeprowadzone w 1959 r. samodzielnie przez Instytut Etnografii nad ludowym
budownictwem w północnej Bułgarii oraz w okręgu sofijskim. Badania przeprowadzili
pracownicy Instytutu Etnograficznego, Georgi Danczew i Bagra Georgiewa.
W nakreślonych ramach sześciu zasadniczych problemów u k o ń c z o n y c h zostało
kilka prac (czekają na wydanie). Na pierwszym miejscu znajdują się dwie prace zbio­
rowe: Zycie i kultura wsi Iwanowo i Sławjanowo
w okręgu charmanlijskim
(Bum
6

u nyjimypa

na

wsi

w

Słatina

cejiama
okręgu

Meanoeo

u C/iae.iHoeo,

łoweszskim

(Bum

u

XapMaHMiucKo)
Kyjimypa

oraz

HU cejio

Życie

Cjiamuna,

i

kultura

JIoeeiUKo).

Z wcześniejszych badań nad l u ź n y m i osiedlami, znajdującymi się na terenach prze­
znaczonych pod zapory wodne, zakończona została w 1959 r. zbiorowa praca Życie
i kultura wsi Górni Pasareł,
Sziszmanowo i Kałkowo
[Bum u nyjimypa
na cejiama
3

Skład zespołu: st. pracownik naukowy I . Kojew, mł. pracownik naukowy
Stefana .Georgiewa-Stojkowa, pracownicy techniczno-naukowi — Giną Krastewa-Nożarowa, Cwetana Abadżiewa, Georgi Wajsilow, Detelina Moskowa, Petar Petrow,
architekt Bagra Georgiewa i artysta plastyk Wasił Ewtimow.
4

Cejio

BupnmuHO

e

npouuioM

u HacmomąeM,

„TpyHH

HHCTHTyTa

3THorpa$HH

HM. MHKJiyxo-MaKJiaH", Moskwa t. 41: 1958, ss. 277, nlb. 2.
Zespół tworzyli: I . Kojew, S. Georgiewa-Stojkowa i G . Wajsilow.
Do pracy tej zostali włączeni: C. Abadżiewa, I . Kojew, R. Peszewa i P. Petrow.
5

6

�356

KRONIKA I RECENZJE

ropnu Ilacapeji,
IlluiuMaiwso
u KajiKoeo)''.
Praca zawiera artykuły opisujące tra­
dycyjne formy życia i kultury tych wsi, które przed zniszczeniem nie posiadały
jeszcze form gospodarki kolektywnej.
Z zakresu nowego folkloru ukończona została i czeka na wydanie praca zmarłego
już, młodszego pracownika naukowego, Genezo Keremidcziewa, Jak się tworzy i roz­
przestrzenia
nama

współczesna

napogna

pieśń

ludowa

(KUK ce meopu

u paonpocmpaii.iea

ciepeMeu-

necen).

Wyniki

badań

nad kulturą

tradycyjną

Badania terenowe i archiwalne, przeprowadzone w ostatnich dwóch latach w za­
kresie ludowej kultury tradycyjnej, przyniosły niewątpliwie etnografii bułgarskiej
największe osiągnięcia. Nie wszystkie co prawda publikacje i opracowania posiadają
charakter reprezentacyjny, ale za to przynoszą nowe i cenne materiały przyczyniające
się do głębszego poznania kultury ludu bułgarskiego. Poza mozolnym gromadzeniem
rzeczowych f a k t ó w autorzy bułgarscy w ostatnich latach starają się o wniesienie
podbudowy społeczno-ekonomicznej, wyjaśniającej zasadnicze przeobrażenia zacho­
dzące w ż y c i u ludu bułgarskiego i w jego kulturze.
a. P r a c e o p u b l i k o w a n e w 1958 r. Nie wszystkie oczywiście dziedziny ludo­
wej kultury bułgarskiej mogły b y ć w r ó w n y m stopniu opracowywane. Ogłoszono
w ostatnich latach parę cennych prac o charakterze o g ó l n y m , pomocniczym, a przede
wszystkim faktograficznym, poszerzającym znacznie naszą bazę materiałową.
Do cenniejszych i p o ż y t e c z n y c h wydawnictw Instytutu Etnograficznego i Muzeum
niewątpliwie należy Giny Krastewej-Nożarowej Indeks przedmiotów
przedstawionych
na zabytkach antycznych w Bułgarii' , spełniający właściwie w Bułgarii rolę skorowidza
czy podręcznika etnografii porównawczej i historycznej.
Jednym z naszych najbogatszych zasobów jest folklor, a zwłaszcza pieśń i mu­
zyka. Badacze bułgarscy czerpali pełną dłonią z tej skarbnicy. Ostatnio Genezo
Keremidcziew opracował Współczesną bułgarską pieśń łudową*. W t y m samym czasie
ukazał się w druku obszerny, z kolei 49 tom „Sbornika za narodni umotworenija
i narodopis" , zawierający ogromny materiał folklorystyczny, a szczególnie cenne
różnorodne pieśni i opowiadania. Zebrał je i opracował Aleksandr P . Martinów
z „Graowskiego K r a j u " , położonego w zachodniej części Bułgarii.
Coraz bardziej pogłębiane monograficzne badania wsi przyniosły nam n o w ą
publikację z tego zakresu, a mianowicie Nikołaja Chajtowa, Wieś Jawrowo, okręg
asenowgradzki. Monografia
osiedla .
Do równie bogatej i różnorodnej dziedziny kultury należą nasze pełne m o t y w ó w
zdobniczych stroje ludowe. W tym dziale mamy do zanotowania M. i K . Tełbizowów
n o w ą pracę o strojach ludowych banackich B u ł g a r ó w .
**
1

10

11

12

7

Zespół autorów s t a n o w i ą : Christo Wakarelski (redaktor), Maria Welewa,
Anastas Primowski, Wera Wenedikowa, Gina Krastewa-Nożarowa, Cwetana Abadżiewa, architekt Georgi Danczew i artysta plastyk Boris Szarow.
T. K p i C T e B a - H o a t a p o B a ,
y&gt;ta3ameji
na npedMemu,
uao6pa3enu
8hpxy
8

aumunnu naMemnuąu
e E-bJieapuH, Sofia 1958, ss. 171.
. r . K e p e M H f l l H e f l , C^epeMennama
6&amp;jiaapcKa
9

napodna

neceu.

IIpoyHeaHUH

u o6pa3ąu, Sofia 1958, ss. 191.
,,C6opHHK 3a HapoflHH yMOTBopemm u HapoaonHC", HapoflonncHii MaTepnann
OT PpaoBo A . I I . MapTiiHOB, noa peji. aKaA. C T . PoMaaCKH, Sofia t. 49: 1958, ss. 24,
840, nlb. 2.
) 0

1 1

H. XattTOB,

Cejio

Hepoeo,

AcenoeepadcKo.

Cejiutąna

Monoepadiua,

Sofia

1958, ss. 246, i l . 54.
1 2

M. H K . T e j i 6 H 3 0 B H ,

ss. 174.

Hapodna

HOCUH na óanamcKume

Stjisapu,

Sofia 1958,

�357

KRONIKA I RECENZJE

Ciekawe studium, i już nieco egzotyczne dla polskiego czytelnika, stanowi sumienna
rozprawa Anastasa Priinowskiego, poświęcona hodowli wielbłądów w Tracji Egejskiej *.
W ciągu 1958 r. wydano również I I I tom „ I z w i e s t i j " , które są w ł a ś c i w y m
organem Instytutu Etnograficznego i Muzeum. Czasopismo, chociaż cierpi na brak
k o m u n i k a t ó w , działu recenzji i bibliografii i nie ilustruje w właściwy sposób życia
Instytutu i Muzeum, to przecież zawsze przynosi p o ż y t e c z n e prace zasługujące na
uwagę nie tylko Bułgarów. Do takich należy artykuł W. Beszewljewa, Bizantyjskie
obrzędy triumfalne , dający przegląd ceremonii i form protokolarnych na bułgar­
skich dworach książęcych i cesarskich w I X w. Tak samo cenny jest przyczynek
D . Milowej-Dżonowej, pt. Dane archeologiczne stroju wiejskiego
północno-zachodniej
Bułgarii
w XIV w.", wyjaśniający na podstawie materiału historycznego niektóre
elementy stroju ludowego. Podobnie wartościowy materiał wnosi rozprawka I . K o jewa, Przyczynek do zbadania haftowanej i tkanej ornamentyki tureckiej w
Ludogoriu .
Taki sam charakter źródłowy posiada artykuł znanego nam już badacza Anastasa
Primowskiego, 0 rzemiośle i prawie zwyczajowym w rejonie strandżanskim
(w po­
łudniowo-wschodniej Bułgarii).
Uwaga etnografa skupia się na ciekawym temacie opracowanym porównawczo
przez Petra Petrowa, a mianowicie Przyczynek do zagadnienia zaprzęgania
za karę
w Bułgarii i u ludów sąsiednich .
Autor zwraca uwagę na magiczne postępowanie
w związku z ułatwianiem zgonu w ciężkiej agonii. Męczących się przed śmiercią
wprzęga się do jarzma wolego. Ciekawy ten zwyczaj jest oparty na przypuszczeniu,
że umierający zgrzeszył w stosunku do zaprzęganego dobytku. Zabieg posiada w za­
sadzie charakter nie kary, lecz odkupienia. Autor nie zawsze dość obiektywnie na­
świetla przytaczane fakty i niezbyt jasno interpretuje niektóre stadia zabiegu ma­
gicznego.
Studium Marii Welewej, Przegląd badań nad bułgarskim strojem ludowym , po­
siada charakter historyczno-bibliograficzny; podsumowuje dotychczasowe osiągnię­
cia w zakresie tak efektownego, a w związku z tym często opracowywanego tematu
zarówno u nas, jak też w wielu krajach Europy.
b. P r a c e r ę k o p i ś m i e n n e . Niecała oczywiście działalność naukowa pracowni­
ków Instytutu i Muzeum mogła b y ć opublikowana. Sporo prac z różnych p o w o d ó w
pozostaje w maszynopisach. Wśród nich znajdują się nawet prace kandydackie,
oparte nie tylko na materiale bułgarskim, ale poważnej literaturze obcej, podkreśla­
jące wkład naszego narodu w ogólnoeuropejską kulturę ludową. Do takich właśnie
należy rozprawa Stefany G-eorgiewej-Stojkowej o bułgarskich zagadkach ludowych
(E-ajieapcKume napognu zamaHKu), Wery Wenedikowej o bułgarskim poziomym war1

14

15

17

w

19

20

1 3

A. I I p u M O B C K H ,

KaMujiapcmeomo

e EejioMopcna

Tpanun,

Sofia 1958,

ss.

164.

1 4

„HsBecTHH Ha -9THorpa$CKHH HHCTHTyT c Myaeft", Sofia t. 3: 1958, ss. 286,
nlb. 3, tabl. barw. 15.
1 5

B . B e ui e B Ji H e B, BuaaHmuucnume

mpuyMcfiaJinu

oóunau,

aKjiaMauuu

u

mumjiu

y Bbjieapume e IX e., ,,H3BecTMH", t. 3: 1958, s. 3—38 (streszczenie niem.).
JX- M H T O B a - f l j K O H O B a , ApxeojioeunecKU
dannu aa cejicnama
HOCUH e ceeepoaanadua Etjieapua
npe3 XIV e., t a m ż e , s. 39 — 64 (streszczenie ros. i franc).
1 6

1 7

H . K o e B, Ilpunoc
K-OM uayueaHe Ha rnypcKama
napodna eea6ena u
rmnanua
opnaMeHmuKa
e Jlydoeopuemo,
t a m ż e , s. 65—117 (streszczenie ros. i franc).
1 9
A. I I p H M O B C K H , 3a nOMUWhna u oóunauHomo
npaeo e CmpaHdwcaHćKiia
npau,

t a m ż e , s. 119—178 (streszczenie ros. i franc).
dnu

1 9

y 6-ojizapume

2 0

napodnu

I I . II e T p o B, KT&gt;M e^npoca 3a Hamaamejmomo
aanpmaHe
TtiHM napodu,
tamże,' s. 179 — 237.
M. B e n e B a , Ilpezjied
na npoyueaHuama
Ha ónjisapcKume

t a m ż e , s. 239 — 286 (streszczenie ros. i franc).

u

ctce-

HOCUU,

�358

KRONIKA I RECENZJE

sztacie tkackim (Bi,jieapcKunm
zopusonmajien
rmnaneH
cman) i Marii Welewej o dwufartuchowym stroju żeńskim w Bułgarii (fleynpecmujmeHama.
otcencKa
HOCUH y 6z&gt;jiaapume).

Ograniczony zasięg terytorialny i bardziej regionalny charakter posiadają prace
Miny Iwanowa o wyrobach sztuki złotniczej w klasztorze baczkowskim (JJpouaeegenunma

na ajiamapcKomo uanycmeo

e BaHKoecKua

Manacmup),

Zachari

Dimitrowa

i Borisa Szarowa o elementach życia w cerkiewnych ornamentach zachodniej Bułgarii
(Eumoeu
ajieMenmu e u^pKoenume opnaMewnu
ua 3an. B^Jieapun)
oraz I . Kojewa
i Zachari Dimitrowa o pasterskiej rzeźbie w drzewie w Srednogoriu
(nacmupcKama
gT&gt;peopea6a e

Cpegnosopuemo).

W s p o m n i e ć również należy o d w ó c h pracach Wasiła Marinowa, a mianowicie
0 etnograficznej monografii wsi Złatar i Dragojewo w okręgu presławskim
(npunoc
aa upoyneane

na ucmopusima

u MamepuajiHama

nyjimypa

Ha cejiama

3jiamap

u

jlpa-

soeeo, IIpecjiaecKo)
oraz o grupie pasterzy niebułgarskich, zwanych Karakaczanami
(KapaKananume
e EhMsapua).
Jednak obydwie prace nie są wyczerpujące i posia­
dają poważne braki merytoryczne.
Poza wymienionymi opracowaniami monograficznymi przygotowana została
w ciągu ostatnich dwu lat obszerna rozprawa Christo Wakarelskiego o życiu i kul­
turze D o b r u d ż y (Bum u nyjimypa
na Jloópydwca),
zawierająca bogaty materiał
ilustracyjny. Praca obejmuje całość kultury ludności bułgarskiej w D o b r u d ż y .
Materiał zebrał autor jeszcze w 1941 r., a w 1954 r. przeprowadził uzupełnienia
1 kontrolne b a d a n i a .
Z w i ę k s z y c h prac również do druku został przygotowany jubileuszowy 50 tom
,Sbornika za narodni umotworenija i narodopis".
21

Działalność

muzealna

a. Z b i o r y . W zakresie prac muzealnych dokonano w 1959 r. penetracji terenu
w celu zebrania e k s p o n a t ó w w południowej B u ł g a r i i . Rezultatem tej wyprawy było
zebranie 704 przedmiotów. Dodajmy, że w ciągu ostatnich dwu lat p r z y b y ł y do mu­
zeum 1474 okazy, o g ó l n y stan zbiorów etnograficznych liczy 31 761 e k s p o n a t ó w .
Są to okazy przede wszystkim z zakresu ubiorów, tkanin i haftów, następnie narzędzi
pracy i przedmiotów u ż y t k u domowego.
b. W y s t a w y . W 1958 i 1959 r. Instytut Etnograficzny i Muzeum przygoto­
wały etnograficzną część ogromnej wystawy narodowej w Neuchatel (Szwajcaria).
Wystawa nosi t y t u ł 2500 lat sztuki na, ziemi bułgarskiej.
T a sama wystawa została
urządzona w Lipsku ( N R D ) . Druga poważna wystawa pt. Wystawa tkanin ludowych
z okręgu środkoworodopskiego
została zorganizowana w grudniu 1959 r.
Instytut Etnograficzny i Muzeum w chwili obecnej nie biorą udziału w akcjach
badawczych prowadzonych poza granicami kraju. W tym zakresie pozostaje wiele
do zrobienia. Również zagadnienie atlasu etnograficznego nie jest jeszcze wprowa22

23

2 1

Christo Wakarelski p r z y g o t o w a ł do druku obszerną pracę O kulturze ludowej
Bułgarii.
J e j pierwsze wydanie ukaże się w najbliższym czasie w t ł u m a c z e n i u pol­
skim w wydawnictwach P T L we Wrocławiu. Praca będzie wydana t a k ż e w j ę z y k u
niemieckim [przyp. Red.].
W ekspozycji wzięli udział: młodszy pracownik naukowy Maria Welewa
(kierownik), architekt Georgi Danczew i artysta plastyk Wasił Ewtimow.
W zorganizowaniu wystawy współdziałało Ministerstwo Kultury i Oświaty
oraz Rada Okręgowa w mieście Smoljan. Materiały do wystawy zostały zebrane
głównie we wsi Rajkowo, okręg smoljański, i przeznaczone dla Rodopskiego Muzeum
Etnograficznego.
2 2

2 3

�KRONIKA I RECENZJE

359

dzone do programu naukowo-badawczego. Nadszeoił czas, ż e b y te słabe punkty pracy
naszego Instytutu wzmocnić, a braki uzupełnić. Środki na te cele na pewno się znajdą
w Ludowej Republice Bułgarii.
Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Cliristo WalcarelsM (Sofia)
Tłum. z bułgarskiego Z. Wagner

Czechosłowacja
POCZĄTKI K A R T O G R A F I C Z N E G O OPRACOWANIA
K U L T U R Y LUDOWEJ W CZECHACH
1

Prace nad mapami etnograficznymi rozpoczęliśmy niedawno, bo dopiero w 1957 r .
Zbieranie konkretnego materiału i kartografowanie postępuje częściowo określonymi
działami. Zaczęliśmy od mapowania ludowej odzieży, wnętrza i sprzętów, krocząc
systematycznie po ziemiach Czech, Moraw i Śląska. Prócz tego indywidualni badacze
studiują inne zagadnienia łączące się z badanymi zagadnieniami, przeprowadzając
je w ten sposób, aby w przyszłości poszerzyć terytorialnie swoje studia. Tak na przy­
kład postępuje się przy badaniu narzędzi do orki.
Zbieranie materiałów odbywa się w k a ż d y m kraju zależnie od miejscowych
stosunków i możliwości. W naszych warunkach wszędzie zachodzi konieczność uzu­
pełniania posiadanych materiałów oraz ich precyzowanie pod względem chronolo­
gicznym itp. Poza tym w terenie w y s t ę p u j ą gdzieniegdzie i nowe nie znane nam formy,
nazwy, ba, nawet obiekty. Dlatego też mapowanie wybranych zjawisk może b y ć
dokonywane jedynie na podstawie nowych skrupulatnych poszukiwań terenowych,
przy czym d ą ż y m y do przebadania jak największej liczby miejscowości, czyli opero­
wania gęstą siatką p u n k t ó w . Nie dysponując jednak większą liczbą przygotowanych
pracowników, ani odpowiednimi środkami, zmuszeni j e s t e ś m y posługiwać się zarówno
fachowcami, przeprowadzającymi badania w terenie, jak i m e t o d ą ankietową. W tym
celu stworzyliśmy stale powiększaną i rozszerzaną sieć korespondentów, do której
zgłosiła się zdumiewająca ilość chętnych. Są to laicy, rekrutujący się z rolników,
robotników, inteligencji, mężczyźni i kobiety, a wielu z nich przesyła informacje
z n i e z w y k ł y m przejęciem i radością. Wnoszone na robocze mapy informacje korespon­
dentów są i będą kontrolowane przez fachowców, a w miarę potrzeby uzupełniane
ich wiadomościami.
Wytypowane działy kultury, jak już w s p o m n i a ł e m , opracowujemy etapami,
i to w zależności od posiadanego materiału i przygotowania pracowników do opra­
cowania kwestionariuszy. Mapowanie w y t w o r ó w nie jest p o m y ś l a n e jako g ł ó w n y
cel naszej akcji, ale jako wprowadzenie do s t u d i ó w nad najważniejszymi zjawiskami
kulturowymi, naświetlanymi wielostronnie. Rozmieszczenie terytorialne interesu­
jących nas w y t w o r ó w oraz zmiany zachodzące w tym rozmieszczeniu mogą b y ć wów­
czas cennymi kryteriami. Zmierzamy do tego, aby mapki odpowiadały na pytania
przy tych zjawiskach, które właśnie z punktu widzenia terytorialnego rozmieszczenia
mają największe znaczenie czy to dla naszych krajów i ich regionów, czy też dla roz­
woju życia naszej ludowej kultury, bądź też ze względu na zależność od sąsiednich
1

Autorka omawia- założenia i cele atlasu etnograficznego w Czechosłowacji
w artykule: Historicko-ndrodopisny
atlas OesTcoslovenska, „Narodopisny Vestnik
Ćeskoslovensky", Praha R. 33: 1956, s. 300 — 321. Rec. K . Kwaśniewski, „ L u d " ,
Wrocław t. 44: 1959, s. 250 —253 [przyp. red.].

�360

KRONIKA 1 RECENZJE

czy dalszych narodów. Sądzimy,
poznanie stosunków panujących w Czechosło­
wacji, leżącej, jak to się mówi, w środku Europy, w punkcie stycznym w a ż n y c h
ugrupowań kulturowych, między zachodem i wschodem, północą a południem, między
ż y w i o ł e m germańskim i słowiańskim, może dopomóc do wyświetlenia niektórych
m i ę d z y n a r o d o w y c h problemów.
Zaczęto od systematycznego zbierania materiałów do naukowego opracowania
map t y p ó w ludowej odzieży, sprzętu i wnętrza mieszkania. Instytut Etnografii
i Folklorystyki ÖSAV prowadził w 1959 r. badania przy pomocy fachowych sił, pra­
c o w n i k ó w naukowych spoza Instytutu; akcję korespondentów prowadzimy w Cze­
chosłowackim Towarzystwie Etnograficznym (N.S.Ć.). Obecnie gromadzi się materiały
z archiwów, aby przygotować p o d s t a w ę do ujęć chronologicznych i historycznych
tych opracowań. Materiał gromadzony jest w Instytucie Etnografii i Folklorystyki
t a k ż e przez pracowników spoza Instytutu. P o m i ę d z y tematami przeznaczonymi do
bezpośrednich badań terenowych bądź przy pomocy korespondentów znajdują się
na przykład następujące: rozmieszczenie i rozwój nie zszytej spódnicy (kasanky)
i spódnic zszytych z żywotkiem (łeknie, kanduHii), dalej różne przybrania kobiecej
g ł o w y , rańtuchy, chusty i wełniaki, rozwój długich męskich nogawic i krótkich spodni,
męskich wierzchnich kabatów, drewnianego obuwia, kierpców, wysokich b u t ó w itp.
W obrębie sprzętów śledzimy rozmieszczenie różnego rodzaju skrzyń, kadłubów,
kołysek, prymitywnych łóżek i in. W elementach mieszkania interesują nas sposoby
ogrzewania i gotowania, budowanie komór i przyścianków, domy mieszkalne z w y ż k ą
itp. Kwestionariusze do wymienionych działów kultury opracowała dr D . Stranskä.
Również w badaniach nad rolnictwem, które z ramienia Instytutu prowadzi
dr J . Kramarik, mamy do zanotowania pewne sukcesy. W dziale tym w ostatnich
latach przedstawiono rozwój i rozprzestrzenienie się w południowo-zachodnich Cze­
chach różnych t y p ó w narzędzi orackich. Praca została wydatnie podbudowana ma­
teriałem historycznym, który zgromadził i opracował historyk dr Petran, oraz uzu­
pełniona mapkami. Studia nad narzędziami orackimi będą kontynuowane i posze­
rzone o materiały z innych ziem czeskich.
Na innych odcinkach w Instytucie Etnografii i Folklorystyki ĆSAV w Pradze
przygotowuje się kartograficzne opracowania. D r H . H r y k o v ä opracowuje studium
0 odrębności pod względem ubiorów społeczeństwa czesko-niemieckiego spod Orfic­
kich Gór, dr V . Scheufler przygotowuje materiał do map w dziale garncarstwa i fli­
sactwa, a dr E . Bałaś w dziedzinie sideł i paści. O tychże przygotowaniach, tematach
1 w ogóle o planach naukowej pracy w Instytucie Etnografii C S A V informuje dr V . K a r busicky w artykule Der Stand der Arbeit an dem Volkskunde-Atlas in der ÖSB .
2

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie
„ÖESKOSLOVENSKÄ E T H N O G R A F I E " ,
Czechosłowackiej Akademii N a u k

Drahomira Strdnskd (Praga)
Tłum. z czeskiego I . Nizińska

R . 1 — 7:

1953-1959

Praga,

wyd.

1

Etnografia czechosłowacka w 1952 r. została ujęta w nowe ramy organizacyjne
w związku z otwarciem Czechosłowackiej Akademii Nauk, a w jej obrębie Instytutu
2

V. K a r b u s i c k y , Der Stand der Arbeit an dem Volkskunde-Atlas in der CSE.
Konferenz für volkskundliche Kartographie in Linz a. d. Donau, Linz 1959, s. 76—81.
Pierwsze roczniki „Ceskoslovenskiej Ethnografie" b y ł y kilkakrotnie recenzo­
wane w czasopismach polskich, tak np. R. 1: 1953 nr 1 rec. A. K u t r z e b a - P o j n a 1

�361

KRONIKA I RECENZJE

Etnografii. Powstanie jego poprzedziła 11 ogólnokrajowa konferencja etnograficzna
(1952) , na której ustalono podstawy dalszej pracy w oparciu o zasady marksizmuleninizmu. Stwierdzono wówczas, że i ta dziedzina wiedzy nie może w dobie współ­
czesnej poprzestawać na gromadzeniu materiału metodami tradycyjnego zbieractwa,
ale zmierzać do powiązania w y t w o r ó w kulturowych z całokształtem warunków spo­
łeczno-gospodarczych danego okresu oraz historycznego ich traktowania przy odtwa­
rzaniu przeszłości, jak też w ujmowaniu współczesnej rzeczywistości, co pozwoli na
zrozumienie jej znaczenia w życiu całego narodu. Wspomniana konferencja była
wynikiem przełomu metodologicznego, jaki w tym czasie dokonał się w nauce czecho­
słowackiej. Z uchwał jej wyłonił się wówczas konkretny program nowego czasopisma,
które będąc podstawowym organem etnografii czechosłowackiej dawałoby obraz
jej naukowych dążeń w obecnej dobie. Czasopismo korzystając z doświadczeń
uczonych radzieckich miało poruszać wszystkie nurtujące obecnie w etnografii pro­
blemy,
a
*
W 1953 r. ukazał się pierwszy numer tego czasopisma pt. ,,Ceskoslovenskâ Ethnografie", nakładem Czechosłowackiej Akademii Nauk, jako organ Pracowni Etnografii
i Badania Pieśni Ludowej ĆAN oraz Pracowni Etnografii S A N . I o d t ą d jako kwar­
talnik wychodzi w Pradze pod kierownictwem Otokara Nahodila przy współudziale
Bady Redakcyjnej złożonej z czołowych etnografów Czechosłowacji (Ludvik Baran,
Kareł Fojtik, Jaroslav Kramarik, Andrej Melicherôfk, Jân Mjartan — zastępca re­
daktora oraz Otokar Pertold). W latach n a s t ę p n y c h w skład Rady Redakcyjnej
weszli jeszcze Emanuel Balai, Vilém Prażak, Drahomira Strânskâ, a w miejsce J â n a
Mjartana, wówczas dyrektora Instytutu Etnografii w Bratysławie, redaktor „Slovenskiego Nârodopisu" Jân Podolâk.
Czasopismo to wzięło sobie za wzór czołowe wydawnictwo etnografów radziec­
kich — „Sowietskaja Etnografija". Doświadczenia i osiągnięcia etnografii radzieckiej,
zwłaszcza w dziedzinie zagadnień teoretycznych, będą o d t ą d w ,,ĆE" wielokrotnie
w centrum zainteresowania. Przejawia się to m. in. w przedrukowywaniu prac etno2

3

r o w a , [w:] „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", Warszawa R. 3: 1955
nr 2, s. 467 —470; R. 1: 1953 nr 2 —3 rec. A'. K u t r z e b a - P o j n a r o w a , R. P ę g i e r s k a , [w:] „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", R. 3: 1955 nr 4, s. 799 — 800;
R. 1 - 2 : 1953-1954 rec. J . D a m b o r s k y i J . N a v r a t i l ,
[w:] „ L u d " , t. 42: 1956
cz. 2, s. 6 7 9 - 6 8 8 ; R. 2: 1954 nr 1, 2, 3 rec. D . D o b r o w o l s k a i A. K u t r z e b a - P o j n a r o w a , [w:] „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", R . 3: 1955 nr 4, s. 80Ó—802.
Również recenzja rocznika 1 ukazała się w „Sowietskaja Etnografija", Moskwa
1954, nr 3, s. 176—182 ( J . A. Kałojewa), oraz recenzja R. 1: 1953 nr 1, 2 — 3, w „Slovenskym Národopisie", R . 2: 1954 nr 1 — 2, s. 210 — 212 i R. 2: 1954 nr 1 — 4 w „Slovenskym Národopisie", R. 3: 1955 nr 4, s. 411 —415 ( J . Podolák).
I ogólnokrajowa etnograficzna konferencja w Pradze w 1949 r. wykazała niski
poziom metodologiczny dotychczasowej etnografii w Czechosłowacji, który nie odpo­
wiadał wymaganiom stawianym etnografii w obecnej dobie. Konferencja ta była
punktem w y j ś c i o w y m dla etnografów czechosłowackich, była początkiem długich
naukowych dyskusji poddających krytyce dotychczasowe osiągnięcia i założenia
teoretyczne etnografii.
Kabinet pro národopis a Kabinet pro lidovou pisen Ceskoslovenské akademie
ved spolecné s Kabinetem pro národopis Slovenské akademie ved. Od nr 1 R. 4:
1956 ,,ĆE" wydaje Instytut Etnografii i Folklorystyki w Pradze oraz Pracownia
Etnografii i Folklorystyki w Brnie Czechosłowackiej Akademii Nauk wspólnie z Insty­
tutem Etnografii Słowackiej Akademii Nauk ( Ú s t a v pro ethnografii a folkloristiku
w Prazes poboćkou v Brné s N á r o d o p i s n y m ú s t a v e m Slovenské akademie ved v Bratislavé).
2

3

�362

KK0N1KA I RECENZJE

4

grafów radzieckich . Na łączną ilość 9 artykułów umieszczonych w dziale „Zagadnień
teoretycznych" zaledwie 3 pochodzą od uczonych czechosłowackich .
W pierwszym numerze „ C E " redaktor naczelny O. Nahodil nakreślił program
czasopisma , którego powstanie było wynikiem nowego materialistycznego poglądu
na świat i konieczności zastosowania w etnografii podstaw marksistowskich. W opar­
ciu o n o w ą metodologię winni etnografowie czechosłowaccy dążyć do rozwiązywania
zaniedbanych dziedzin, zwrócić baczną uwagę na aktualne zagadnienia w y p ł y w a ­
jące z ujmowania konkretnej rzeczywistości, walczyć z przeżytkami nauki okresu
międzywojennego, a przede wszystkim z tendencjami ahistorycznymi.
„ C E " jako czołowe etnograficzne czasopismo Czechosłowacji ma niełatwe za­
dania. Musi reprezentować główne kierunki badawcze, informować o zasadniczych,
poruszanych we współczesnej etnografii problemach, a nade wszystko w y t y c z a ć
drogi rozwoju własnej dyscypliny naukowej. Tę dużą rozpiętość t e m a t y c z n ą ilustruje
bogattwo działów wprowadzonych do czasopisma, reprezentowanych jednak nie­
równomiernie, co nie zawsze odpowiada nasileniu zainteresowania daną dziedziną
wiedzy we współczesnej etnografii .
Za podstawowe zadanie obecnej etnografii zostało w ó w c z a s uznane badanie
kultury ludu czeskiego i słowackiego oraz przemian, które współcześnie w jej obrębie
się dokonują. Dlatego też dział pt. „Etnografia czechosłowacka" skupił Bzczególną
u w a g ę redakcji. Celem było przedstawienie pełnego obrazu życia i kultury wsi cze­
chosłowackiej. Niestety, nie w całej pełni redakcja wywiązała się z powziętego zadania.
Uderza stosunkowo mała ilość artykułów z zakresu słowackiej kultury ludowej, eo
t ł u m a c z y ć można istnieniem na Słowacji odrębnego czasopisma „ S l o v e n s k y Nârodopis". Nie prowadzi to jednak do objęcia całokształtu zjawisk kulturowych istot5

6

7

4

Anthropologie. Pfeklad stali M. F. NestureJia z Velké sovètské
encyklopedie
s pfedmluvou Vojtëeha Fettera, „ Ć E " , R. 1: 1953 nr 4, s. 296 — 302; I I . K y m Hep,
DmHozpafpunecKoe
U3ynenue coepejn-enHoeo cejibCKoeo ôuma e CCCP, „ C E " , R . 2: 1954
nr 1, s. 14 — 25; V. I . Cieerov, Otdzky studia eposu narodu 8SSB, „ C E " , R. 3: 1955
nr 3, s. 219 — 235; M. O. K o s v e n , O vyvoji prvobytné spolecnosti, „ Ć E " , R. 5: 1957
nr 1, s. 3—17; L . P. P o t a p o v , Samanismus u ndrodnosti Sajansko-Altajské
vysoéiny
jako historycky pramen, „ C E " , R. 5: 1957 nr 2, s. 134—145.
O. N a h o d i l , Ke kritiee nëkterych idealisticki/ch teorii o pûvodu ndbozenstvi,
„ĆE", R . 1: 1953 nr 2 —3, s. 116—135; t e n ż e , Matefské kulty, „ Ć E " , R . 7: 1959
nr 1, s. 3 - 1 3 ; nr 3, s. 2 3 3 - 2 4 3 ; nr 4, s. 3 4 8 - 3 6 5 ; S. K o v a c e v i c o v â ,
Teoretické
problemy vyskumu a spracovania Tudového odevu, „ Ć E " , R . 2: 1954 nr 1, s. 5—13.
O. N a h o d i l , O programu nového ethnografického
êasopisu, „ Ć E " , R . 1: 1953
nr 1, s. 1 - 3 .
D l a orientacji podaję zestawienie ilościowe artykułów umieszczonych w poszcze­
gólnych działach czasopisma. W nawiasach podany jest numer rocznika, w k t ó r y m
po raz pierwszy dział się pojawił:
[ A r t y k u ł y w s t ę p n e ] (nie wydzielone w osobny dział) ( R . l , nr 1) — 20; Zagad­
nienia teoretyczne — Theoretické problemy ( R . l , nr 2 —3) — 9; Etnografia cze­
chosłowacka — Ethnografie Ceskoslovenskâ (R. 1, nr 1) — 24; Czeski i słowacki
folklor —' Ćesky a slovensky folklor (R. 2, nr 2) — 10; Etnografia słowiańska —
Slovanskâ ethnografie (R. 2, nr 2) — 2; Etnografia i folklor Z S R R — Ethnografie
a folklor S S S R (R. 2, nr 1) — 1; Etnografia krajów obcych — Otâzky cizokrajné
ethnografie (R. 1, nr 1) — 26; Obcy folklor — Cizokrajny folklor (R. 7, nr 1) — 1;
Historia nauki — D ë j i n y v ë d y (R. 1, nr 4) — 7; Materiały — Materiały (R. 3, nr 1) —
20; Terminologia — Terminologie (R. 4, nr 1) — 3; Zagadnienia metodyczne —
Otâzky methodiky (R. 1, nr 1) — 5; Dyskusje — Diskuse (R. 1, nr 2 —3) — 7; Spra­
wozdania z badań terenowych
Zprâvy z t o T é n n i c h vyzkumft (R. 1, nr 2 —3) — 12;
Przegląd etnograficznych prac zagranicznych — Pfehledy nârodopisné prâce v zahraniëi (R. 5, nr 4) — 6; Kronika, K r y t y k a i bibliografie, Drobne sprawy — Kronika,
Kritika a bibliografio, Strućnó zprâvy.
5

6

7

�363

KRONIKA I RECENZJE

nycli dla ludu zamieszkującego ziemie wchodzące w obręb Czechosłowacji. 1 nie tylko
to. Problematyka artykułów we wspomnianym dziale jest z jednej strony zawężona
w przeważającej części do kultury materialnej, i to głównie do budownictwa , rol­
nictwa , a z drugiej do kultury klasy robotniczej, stanowiąc połowę liczby wszystkich
drukowariych w dziale „Etnografii czechosłowackiej" artykułów. Trzeba jednak
przyznać, że artykuły te są potraktowane na ogół szeroko, nie mają charakteru wy­
łącznie opisowego, a często problemowy. Podniesienie problemowości tego działu
udało się redakcji w d u ż y m stopniu przez przerzucanie artykułów materiałowych
do odrębnego działu „Materiały", co nie zawsze było dosyć konsekwentnie przestrze­
gane we wszystkich numerach czasopisma. Część materiałów z czechosłowackiej
kultury ludowej znajdujemy również w dziale „Sprawozdań z badań terenowych".
Wielokrotnie podkreślona w etnografii czechosłowackiej konieczność badania
zmian zachodzących we współczesnym życiu i kulturze wsi, związanych z przemia­
nami społeczno-gospodarczymi, znalazła wyraz jednak tylko w jednym — jak do­
tychczas — artykule z terenu środkowej części W y ż y n y Czesko-Morawskiej . W du­
ż y m z w i ą z k u z tym pozostaje zagadnienie — zupełnie nowe w etnografii czechosło­
wackiej — kultury klasy robotniczej. Po pierwszym na ten temat artykule o charak­
terze programowym , który omówił zadania etnografii w badaniu kultury robotni­
czej, przytaczając kwestionariusz stanowiący podstawę do przeprowadzania badań,
ukazało się kilka artykułów d o t y c z ą c y c h zwłaszcza życia i kultury górników Zagłębia
Kładeńskiego i Rosicko-Oslawiańskiego. W y k a z a ł y one duże zainteresowanie etno­
grafów czechosłowackich w y ż e j omawianym zagadnieniem, a d o t y c z y ł y bądź jednego
wycinka kultury, jak na przykład: problem mieszkań robotniczych , p o ż y w i e n i e ,
stosunki s p o ł e c z n e , bądź w ogóle kształtowania się kultury klasy robotniczej .
Do w a ż n y c h zagadnień współczesnej etnografii czechosłowackiej zaliczono ba­
danie kultury i sposobu życia wsi spółdzielczej. P o m o c n ą tutaj w d u ż y m stopniu
była dyskusja radzieckich etnografów na temat etnograficznych badań w kołchozach.
Te właśnie problemy b y ł y m. in. poruszane na I I I ogólnokrajowej konferencji etno8

9

10

11

12

14

8

13

15

J . K s i r , Lidove stavebnictvi na Hane, „ C E " , l i . 4: 1956 nr 4, s. 325 —366;
R. 6: 1958 nr 4, s. 361 —380; V . P r a ż a k , K problematice zdkladnick
pudorysnych
typu lidorych staveb v 6eskoslovensku, „ Ć E " , R. 6: 1958 nr 3, s. 219 —236; nr 4,6
s. 331 —360; S. S v e c o v a , Vyvoj bynania v Trnave pri Laborci, „ Ć E " , R. 4: 1957
nr 3, s. 219 —237; t e j ż e , Vl)voj ohnlsk v oblasti pod Yihorlatom, „ Ć E " , R. 5: 195,
nr 2, s. 105—119; ,T. V . S c h e y b a l , Lidove stavby ve stfednim Pojizefi a v Podjeśtedi
„ Ć E " , R. 2: 1954 nr 2, s. 113—144 (ponadto szereg artykułów w dziale „Sprawozdania
z badań terenowych", np. R . 1: 1953 nr 2 — 3, 4; _R. 2: 1954 nr 3; R. 5: 1957 nr 1).
V. S a c h , Vyvoj pluhu a ćeske ruchadlo, „ Ć E " , R. 3: 1955 nr 1, s. 37 — 45;
J . K r a m a f i k , Nektere otdzky studia ćeskych oradel, „ Ć E " , R. 6:^1958 nr 2, s. 113 — 124;
t e n ż e , Dfevene ryce se Seleznym okutim v ćeskych zemich, „ Ć E " , R. 7: 1959 nr 3,
s. 2 4 4 - 2 6 1 .
O. S k a l n i k o v a , Pfispevek k studni soucasneho zpusobu sivota na
Źdarsku,
„CE", R . 4: 1956 nr 1, s. 5 - 2 4 .
O. S k a l n i k o v a , K otdzce o studiu kultury a zpusobu zivota ćeskych a slovenskych korniku, „ Ć E " , R . 1: 1953 nr 2 —3, s. 153—162.
O. S k a l n i k o v a , Pfispevek ke studiu delnickeho obydli na Kladensku, „ Ć E " ,
R. 2: 1954 nr 3, s. 2 1 9 - 2 3 4 .
O. S k a l n i k o v a , Horniekd strava na Kladensku v devadesdt$ch letech minuleho
stoleti, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 4, s. 3 9 1 - 4 0 0 .
J . P a t e r a , Spolecensky źwot v obci Brandysek od 90. let 19. stoi. do r. 1938,
„ C E " , R . 4:^1956 nr 2, s. 1 3 5 - 1 5 3 ; B . S t i e s s , K otdzce socidlnich pomeru skldfskeho
delnictva v Cechach v 18. stoleti, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 4, s.'383 —390.
K . P o j t i k , Formovdni delnictva a jeho vztah k vytvdfeni delninke kultury, „ Ć E " ,
R. 6: 1958 nr 1, s. 1 — 19; K . E o j t i k — O. S i r o v a t k ą , Vyvoj horniclvi a £ivot korniku na Bosicku a Oslavansku vprvnipolovine 19. stoleti, „ĆE", R . 3 : 1955 nr 1, s. 3 — 36.
9

10

1 1

1 2

1 3

1 4

1 5

�364

KRONIKA 1 RECENZJE

graficznej w 1953 r. '•, a referat I ' . 1. Kuszniera na temat etnograficznych badań nad
życiem współczesnej wsi w Z S R R , zamieszczony w „ C E " ", dał wytyczne badaczom
czechosłowackim. Świadczy o tym zamieszczone m. in. w czasopiśmie sprawozdanie
z wyżej wspomnianych badań na Horsovskotynskn . Jednak, jak później podkreś­
lono , problematyka ta jako bardzo złożona wymaga znacznego pogłębienia meto­
dycznych podstaw prac terenowych, a przede wszystkim głębszej znajomości ekonomii
politycznej okresu przejścia kapitalizmu w socjalizm.
Jednym z ostatnich w a ż n y c h zagadnień w obecnej etnografii czechosłowackiej
jest badanie mniejszości narodowych na terenie kraju. „ C E " poświęciła nieco miejsca
temu zagadnieniu, umieszczając artykuły na temat wielkorodziny ukraińskiej na te­
renie wschodniej S ł o w a c j i oraz ludności c y g a ń s k i e j . T a k mniej więcej przedsta­
wiałaby się problematyka poruszana w „ Ć E " z zakresu czechosłowackiej kultury
ludowej.
Zanim scharakteryzuję zagadnienia rozpracowywane w , , Ć E " z dziedziny etno­
grafii obcej, należy wspomnieć o ścisłej współpracy etnografii czechosłowackiej z fol­
klorystyką, połączonych w Instytut Etnografii i Folklorystyki Czechosłowackiej
Akademii Nauk. Współpraca ta znalazła odbicie w czasopiśmie w dziale „Czeski
i słowacki folklor". Wcześniej jednak, bo już w 1953 r . , omówiono w „ C E " nowe
perspektywy czechosłowackiej folklorystyki. Zagadnieniom tym poświęcona była
I ogólnokrajowa konferencja folklorystyczna w 1953 r., na której podkreślono ko­
nieczność oparcia czechosłowackiej folklorystyki o doświadczenia folklorystyki ra­
dzieckiej oraz zwrócono szczególną uwagę na badanie folkloru robotniczego, któ­
remu też w dalszych numerach czasopisma poświęcono szereg a r t y k u ł ó w .
„ĆE", jak już wyżej wspomniano, dążąc do objęcia szerokiej problematyki nie
ogranicza się tylko do zagadnień związanych z własną kulturą ludową. Według arty­
kułu wstępnego O. Nahodila miała również o b e j m o w a ć prace z zakresu etnografii
słowiańskiej. Jeszcze raz podkreślono konieczność zajęcia się w w i ę k s z y m stopniu
t ą dziedziną w artykule p o d s u m o w u j ą c y m 10-lecie etnografii c z e c h o s ł o w a c k i e j .
Dwa a r t y k u ł y , które umieszczono dotychczas w dziale „Etnografia słowiańska",
nie m o g ą niestety świadczyć o w i ę k s z y m zainteresowaniu w tej dziedzinie ', mimo
18

19

20

21

2 2

23

24

26

26

2

16

Besoluce III. celostdtni pracovni conference ceskoslovenskyeh ethnografú, „ Ć E " ,
R. 1: 1953 nr 4, s. 2 9 4 - 2 9 5 .
K y u í H e p , op. cit. (przypis 4).
O. N a h o d i l — V . S c h e u f l e r , Zpráva o ethnografickém
vyzkumu na Hor­
sovskotynskn u ćeskych, pfesídlencú
z Volyné, „ C E " , R . 2: 1954 nr 1, s. 90—100.
O. N a h o d i l , Beset let Seskoslovenské ethnografie (1945 — 1955), „ Ć E " , R . 3:
1955 nr 2, s. 1 1 7 - 1 1 8 .
O. N a h o d i l , K otdzce o velkorodiné
a jejím rozkładu u vychodoslovenskych
Ukrajincú,
„ Ć E " , R. 1: 1953 nr 4, s. 303 — 329.
E . Z á b r a n o v á , K otdzce ethnografického studia cikdnského obyvatelstva v óeskoslovensku, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 3, s. 2 7 6 - 3 0 6 . Zob. też „ Ć E " , R. 6: 1958 nr 4,
s. 436 — 439; R . 7: 1959 nr 1, s. 9 9 - 1 0 2 .
Nové perspektivy Seskoslovenské folkloristiky, „ Ć E " , R. 1: 1953 nr 2 —3, s. 97.
E . V r a b c o v á , Sovétská folkloristika — nás vzor, „ Ć E " , R . 1: 1953, nr 2 — 3,
s. 1 0 1 - 1 1 5 .
A. R o b e k , Pisné a vyprávéni
kladenskych horni'kú a hutniku jako historycky
pramen, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 3, s. 238 — 251; O. S i r o v á t k a , Nejstarsi homické
pisné
na Bosicko-Oslavansku, „ Ć E " , R. 5: 1957, nr 1, s. 43 — 56; V. K a r b u s i c k y ,
Tradiiní
homické pisné na Kladensku, „ Ć E " , R . 7: 1959 nr 1, s. 14—28.
N a h o d i l , Beset let..., s. 120.
J . H r b e k , Novy arabsky pramen o vychodni a stfedni Europe (Abü Hámid
al-Andalusi),
„ Ć E " , R . 2: 1954 nr 2, s. 1 5 7 - 1 7 5 ; V . H a s a l o v a , Studie
Václava
Fialy k ethnografii Bojkú v Zakarpatské
Vkrajiní,
„ĆE", R . 2: 1954 nr 4, s. 338 — 365.
Por. przypis 7.
1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

22

2 3

24

25

2 6

2 7

�KRONIKA 1 RECENZJE

365

tak dużego dorobku uczonych poprzednich okresów, zwłaszcza w z i ą w s z y jeszcze pod
uwagę, iż jeden z wymienionych artykułów jest orientalistyczny.
Drugim zaniedbanym zagadnieniem w etnografii czechosłowackiej była etno­
grafia ludów pozaeuropejskich i niesłowiańskich, zamieszkujących Europę. Redakcja
„ C E " chcąc naprawić dawne błędy, w których wyniku czechosłowaccy badacze,
jak na przykład O. Pertold i Ć. Loukotka, zmuszeni byli drukować swoje prace poza
granicami kraju, wprowadziła dział „Etnografia krajów obcych". I trzeba przyznać,
iż rzeczywiście dział ten jest bogato reprezentowany w „ C E " , a nawet najliczniej
ze wszystkich. Tutaj w y r ó ż n i a m y artykuły dotyczące niesłowiańskich ludów Europy,
zwłaszcza poświęcone L a p o ń c z y k o m . Często omawiane są również ludy pozaeuro­
pejskie. W obrębie tego działu mamy prace oparte bądź na materiale z literatury
obcej, który starano się przewartościować w świetle metodologii marksistowskiej ,
bądź oparte na w ł a s n y c h obserwacjach i studiach .
W dziale tym osobne miejsce zajmują artykuły dotyczące zagadnień pochodzenia
religii, teorii wysuwanych na ten temat, oraz wkładu i znaczenia etnografii przy
rozwiązywaniu wspomnianych problemów. I w tym wypadku pomocne b y ł y doświad­
czenia etnografii radzieckiej, poświęcającej dużo miejsca tym zagadnieniom. W tym
zakresie umieszczony w „ Ć E " artykuł programowy daje postulaty przyszłych etno­
graficznych b a d a ń . Do całości zagadnienia podchodzi się ze stanowiska materia­
lizmu historycznego, poddając krytyce idealistyczne teorie o pochodzeniu religii
i podkreślając dużą ilość materiału etnograficznego zebranego na ten temat, jednak —
jak dotąd — słabo opracowanego .
Etnografowie czechosłowaccy słusznie zwracają uwagę na osiągnięcia etnografii
poprzednich okresów, starając się w y d o b y ć z nich wszystkie momenty p o s t ę p o w e ,
a krytyce poddając błędne ujęcia. D ą ż y się przy tym do poznania historii etnografii,
metod pracy stosowanych w minionych okresach, aby w ten sposób p o d s u m o w a ć
dotychczasowy dorobek poszczególnych badaczy i ich wkład do poznania kultury
ludowej. Istnienie w „ Ć E " odrębnego działu „Historia nauki" ma częściowo spełniać
wyżej wspomnianą rolę .
28

29

30

3 1

32

33

2 8

V. M a r e k , Obydli a stavby u Laponeu, „ Ć E " , R. 2: 1954 nr 2, s. 1 7 6 - 199;
t e n ż e , O ddvnychndboźenskychpfedstavdch
Laponcii, „CE", R. 3: 1955 nr 4, s. 352 — 374;
t e n ż e , K otdzce pfeźitkii totemistickych pfedstay u Laponeu, „ Ć E " , R. 4: 1956 nr 1,
s. 38 —54; t e n ż e , Żena v ddvnem laponskem ndboźensM,
„ Ć E " , R. 7: 1959 nr 3,
s. 262 — 274; t e n ż e , Biśe saivu, Jabmeaimo a ndzory ddvnych Laponeu o źivote a smrti,
„ĆE", R. 7: 1959 nr 4, s. 3 8 6 - 3 9 9 .
Np. 0. N a h o d . i l , Pfe&amp;itky totemismu u^tunguzo-m.andźurskych
ndrodnosti,
„ĆE", R . 1: 1953 nr 1, s. 27 —58; J . K r u ś i n a - Ć e r n y , Spoleeensky puvod zobrazo­
wani vicehlavych, boźstev, „ Ć E " , R . 3: 1955 nr^l, s. 46—71; L . H o l y , Ziskdvani a zpracovdvdni Seleza u vyehodoafrickych Bantu, ,,ĆE", R . 5: 1957 nr 3, s. 273 —288; nr 4,
s. 3 4 8 - 3 6 7 ; R. 6: 1958 nr 2, s. 1 4 4 - 1 6 2 ; nr 3, s. 2 7 0 - 2 8 0 ; nr 4, s. 3 8 1 - 3 9 5 .
Np. O. P e r t o l d , JJmelecko-femeslne zpracovdni kovu na Ceyloni, „ Ć E " , R . 1:
1953 nr 1, s. 59 — 69; Ć. L o u k o t k a , Jihoamerickd keramika, „ Ć E " , R. 2: 1954 nr 3,
s. 245 —281; nr 4, s. 366 —391; W . H a n k e o v a , Nezndmy indiański)
kmen na jezefe
Jord v Bolimi, „ Ć E " , R. 7: 1959, nr 2, s. 1 4 6 - 1 5 6 .
O. N a h o d i l , Aktualni ukoly ethnografie v badani o dejindch ndbo£enstvi, „ Ć E " ,
R. 4: 1956 nr 3, s. 2 1 7 - 2 1 8 .
^
O. N a h o d i l , Ke kritice nekterych idealistickjjch theorii o puvodu
ndboźenstvi,
„ĆE", R. 1: 1953 nr 2 —3, s. 116—135; t e h ż e , Preiitky totemismu u tunguzo-mandźurskych ndrodnosti, „ Ć E " , R . 1: 1953 nr 1, s. 27 — 58; t e n ż e , Matefske kulty, „ Ć E " ,
R. 7: 1959 nr 1, s. 3 - 1 2 ; nr 3, s. 2 3 3 - 2 4 3 ; nr 4, s. 348 —365. Por. też przypis 28.
Tutaj znajdujemy takie na przykład a r t y k u ł y : O. P e r t o l d , Bfedbiźnd
zprdva
o źivoti a ethnografieke prąci MU Dr Vdclava 8vobody, „ĆE", R. 1: 1953 nr 4, s. 3 5 1 - 3 5 3 ;
M. P r o k o p e ć , Pośledni
leta Aleśe Hrdlićky,
„ Ć E " , R . 1: 1953 nr 4, s. 353 - 3 6 1 ;
A. R o b e k , Vdelav Krolmus, „ Ć E " , R. 7: 1959 nr 1, s. 59 —72.
2 8

3 0

3 1

3 2

3 3

�366

KRONIKA I RECENZJE

W jednym z numerów „ C E " czytamy: „Redakcja „Ćeskoslovenskiej E t h n o grafie" zamierza dać czytelnikowi możność zapoznania się z pracami zagranicznych
badaczy i naukowych instytucji, aby otworzyć okno na świat i zyskać jak największe
doświadczenie i umiejętność, co jest jednym z koniecznych warunków skutecznego
rozwoju naszej n a u k i " . Temu więc zadaniu służy dział „Przegląd etnograficznych
prac zagranicznych", w k t ó r y m zamieszczono m. in. dwa artykuły polskich a u t o r ó w ,
oraz stałe, reprezentowane w k a ż d y m na ogół numerze czasopisma działy: „Kronika",
„ K r y t y k a i bibliografia" oraz „ D r o b n e sprawy". Informują nas one o przeprowadza­
nych za granicą etnograficznych badaniach terenowych, działalności muzeów, kon­
ferencjach itp., w stosunkowo d u ż y m stopniu z terenu Polski.
Niestety mało mamy wiadomości z dziedziny działalności poszczególnych insty­
tucji etnograficznych w samej Czechosłowacji. I tu nie wystarczą same notatki w „ K r o ­
nice", recenzje wystaw itp. „ C E " jako podstawowe czasopismo etnografów czecho­
słowackich powinno dać czytelnikowi, zwłaszcza obcemu, obraz całego etnograficz­
nego ruchu w Czechosłowacji, wszystkich metod i kierunków badawczych.
Trzeba na zakończenie podkreślić, iż czasopismo to jest w a ż n ą pozycją i d u ż y m
osiągnięciem w zespole czasopism na obszarze słowiańskim. Dlatego też — co trzeba
stwierdzić z przykrością — istniejące trudności w uzyskaniu „ C E " w Polsce unie­
możliwiają szersze zapoznanie się u nas z rozwojem etnografii czechosłowackiej.
34

35

Zofia

Szromba

„ S L O V E N S K Y N A R O D O P I S " , R . 17: 1953-1959. Organ Instytutu Etnograficznego
w Bratysławie, wyd. Słowackiej Akademii Nauk
„ S l o v e n s k y Narodopis" — reprezentacyjne czasopismo etnografów słowackich
zaczęło u k a z y w a ć się jako rocznik w 1953 r. pod redakcją J,ana Mjartana, organi­
zatora i późniejszego dyrektora Instytutu Etnograficznego w Bratysławie.
Decyzja wydawania „Slovenskeho Narodopisu" wyrosła w specjalnej atmosferze,
jaka panowała wówczas w etnografii słowackiej. Likwidacja etnograficznego czaso­
pisma, jakim b y ł „Narodopisny Sbornik". wytworzyła sytuację dla rozwoju etnografii
słowackiej kłopotliwą i niekorzystną. Poza tym był to okres dyskusji teoretycznych,
kształtowania się nowej postawy ideologicznej, co oczywiście w y m a g a ł o czasopisma
o nowym profilu, t o r u j ą c y m drogę metodom marksistowskim. N a l e ż y jeszcze do­
rzucić kilka faktów z tego okresu, który poprzedza wyjście pierwszego zeszytu ,,Slovenskeho Narodopisu".
W 1949 r. odbyła się w Pradze konferencja etnografów, w której obok Czechów
uczestniczyli Słowacy. Konferencja ta miała na celu ustalenie na drodze dyskusji
postawy metodologicznej etnografii czechosłowackiej. J a n Podolak, w 1956 r. na­
czelny redaktor ,,Slovenskóho Narodopisu'.', w artykule Dziesięć lat etnografii sło­
wackiej (1945 — 1955), charakteryzuje ją w sposób n a s t ę p u j ą c y : „ V y z n a m tejto konferencie spoćiva p r e d o v ś e t k y m v tom, że vaćśina nadopisnych pracovnikov tu jasne
proklamovala, że ćeskoslovensky narodopis ne-może stat' izolovane od żivota, że
ne-może byt' vedou pre vedou, odtrhnutou od konkretnych potrieb a ułok spojonych

3 4

N a h o d i l , Deset let..., s. 218.
^.
A. G l a p a , Badania odzieży ludowej w Polsce w latach 1945 — 1955, „ Ć E " , R . 5:
1957 nr 4, s. 368 —383; I . T ł o c z e k , Polska chałupa na polsko-czechosłowackim
po­
graniczu, „ Ć E " , R . 7: 1959 nr 1, s. 8 7 - 9 8 .
3 5

�367

KRONIKA I RECENZJE

1

z budovanim socjalistickej ylasti" . P o w z i ę t a w Pradze decyzja oparcia przyszłych
badań etnograficznych na zasadach metodologicznych marksizmu miała zdecydo­
wany w p ł y w na rozwój przyszłej etnografii słowackiej.
W trzy lata później, bo w 1952 r., odbyła się druga konferencja w Pradze, której
celem była dyskusja nad zakresem i metodą badań terenowych. Ustalono, że celem
badań ma b y ć poznanie kultury ludowej czeskiej i słowackiej w dobie przejścia do
socjalizmu oraz odszukanie foTm narodowych, które powinny przetrwać w nowej
sytuacji społeczno-gospodarczej. W tej to właśnie atmosferze dyskusji zaczęto wy­
dawać w 1953 r. „ S N " . Do 1959 r. ukazało się 7 roczników. Przez dwa pierwsze lata
„ S N " wychodzi jako kwartalnik, a następnie dwumiesięcznik. System wydawania
6 z e s z y t ó w w ciągu roku, jak to czyni w ostatnich latach redakcja „Sowietskiej Etno­
grafii", nie zdał w Słowacji egzaminu. Zbyt mała ilość stron ścieśnionego numeru
uniemożliwiała publikowanie większych prac. Dlatego też w 1959 r. powrócono do
dawnej koncepcji wydawania kwartalnika.
Jakież b y ł y założenia i jaka linia rozwojowa tego regularnie ukazującego się
czasopisma w ciągu siedmiu lat jego istnienia. Poszukując odpowiedzi na pierwsze
z tych p y t a ń , należałoby sięgnąć do artykułu wstępnego, który zazwyczaj zawiera
założenia teoretyczne i cele redakcji, a następnie dopiero śledzić realizację tych za­
mierzeń. Niestety programowego artykułu nie zamieszczono. Kierując się jednak
treścią zamieszczonych artykułów, sądzić można, że czasopismo postawiło sobie jako
główne zadanie przedstawienie mechanizmu rozwoju słowackiej kultury ludowej
na tle warunków, które je determinują. Zarysowuje się wyraźnie tendencja wykazania
swoistości kultury słowackiej, ukształtowanej w odrębnych warunkach historycznych.
Zależenia te realizuje się przede wszystkim poprzez publikowanie w y n i k ó w szcze­
gółowych badań terenowych, w wielu wypadkach z dosyć wąskiego wycinka rzeczy­
wistości. Charakterystyczne jest zatem dla tego pisma umieszczanie artykułów
materiałowych, które z natury rzeczy nie stanowią podstawy do dyskusji. Odczuwa
się brak podejmowania szerszej problematyki, a nawet wyniki badań terenowych
w wielu wypadkach nie są popierane materiałem p o r ó w n a w c z y m chociażby z obszaru
Słowacji czy najbliższych Czech, co nie pozwala na wyrobienie sobie poglądu chociażby
co do częstotliwości w y s t ę p o w a n i a opisanego wytworu . Korzystnie na tym tle od­
bija artykuł "Beli Guuda, dotyczący transportu w 2akavo v c a c h , w . k t ó r y m autor
przenosi zagadnienie na szersze tło porównawcze. Dopiero w ostatnich latach widać
wyraźniej tendencje nadania „ S N " charakteru czasopisma zajmującego się szerszą
problematyką, co oczywiście jest zapowiedzią jego dalszego rozwoju .
2

s

4

1

J . P o d o ł a l i , Denat rokov slocenskeho ndrodopisu (1945 — 1955), „ S N " , Braty­
sława R. 3: 1955 z. 4, s. 4 2 1 - 4 5 0 .
Podaję dla przykładu kilka artykułów: R. S c h n e k , Łapanie vtdkov v oblasti
horneho Ipla, „ S N " , R. 1: 1953 z. 1, s. 167 — 178; S. B u t k o v i c , JJvod do studia solnobanskeho iipkarstva, „ S N " , R. 1: 1953 z. 1, s. 135—166; J . S t a n k o v a , Pozndmky
k papucdfstvi v Sucavske dolinę, „ S N " , R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 45 — 64; M. M a r k u s ,
Ozdobne rohy na vychodnym Slovensku, „ S N " , R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 12 — 34; V . U r ­
b a n co v a, K vyvoju dvoj&amp;tranneho pluhu v Gemeri, „ S N " , R. 5: 1957 z. 5, s. 491;
P. S t a n o , L'udove stavitelstvo v Bejdovej, „ S N " , R. 5: 1957 z. 2, s. 135—173; G . T a ­
b o r i , Micky
slovenskyeli, Sien v Tótkomlóśi, „ S N " , R . 5: 1957 z. 6, s. 609 — 627.
B . G u n d a , Dudovy transport v Zakaroveiach, „ S N " , R . 3: 1955 z. 2, s. 150 —212.
V . P r a ż a k , Pfispevky k studiu lidovych staveb v by"vale nemecke jazykove oblasti
pfi Kremnici,. „ S N " , R. 7: 1959 z. 1, s. 3 — 54; J . M i n a r i k , Folklórne prvky v starsej
slovenskej literature s osohitnym zretelom na kdzeri, Joachima Kalinku z r. 1684, „ S N " ,
R 7: 1959 z. 2, s. 201 — 222; J . H r o z e n Ć i k , K otdzke vzniku turćanskeho
olejkdrstva,
„ S N " , R . 7: 1959 z. 3, s. 3 4 2 - 3 5 5 ; O. Z i l y n s k y j , Piseń o hofiei lipce, „ S N " , R . 7:
1959 z. 3, s. 356 —376; B . K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a , Materiale k studiu pastierstva
na Slovensku, „ S N " , R. 7: 1959 z. 3, s. 3 8 7 - 4 3 3 .
2

3

4

�368

K R O N I K A 1 KK(.'KNZ.Itó

Z dotychczasowym charakterem opisowym „ S N " wiąże się druga jego uderza­
jąca cecha, a mianowicie brak artykułów teoretycznych. L u k ę t ę zapełnia redakcja
przez umieszczanie tłumaczeń z j ę z y k ó w obcych . Unikanie tego typu o p r a c o w a ń ,
niewiadomo, czy aby słuszne, jest t ł u m a c z o n e przez ,1. Podolaka brakiem teoretycz­
nego przygotowania u badaczy słowackich. J e d y n ą próbą zabrania głosu w dyskusji
nad zagadnieniami teoretycznymi jest artykuł S. K o v a ć e v i ć o v e j Yyznam Marxovho
„Kapitału"
pre skumanie ludovej kultury na Slovensku' , gdzie słuszność sformułowań
teoretycznych Marksa rozpatruje autorka na tle konkretnego materiału etnograficz­
nego.
Warto zwrócić uwagę, że w pierwszych rocznikach „ S N " w artykułach referu­
jących materiał terenowy daje się w formie krótkiego podsumowania c h a r a k t e r y s t y k ę
stosunków ekonomicznych badanego regionu. Mają one t ł u m a c z y ć zmiany z a c h o d z ą c e
w wytworach głównie kultury materialnej. Zbyt wąskie i nierozpracowane potrakto­
wanie tego zagadnienia stwarza wrażenie „ e k o n o m i z m u " i budzi wątpliwości co do
wyczerpania wszystkich możliwych przyczyn warunkujących badaną sytuację.
I jeszcze jedna cecha charakteryzująca omawiane czasopismo, a mianowicie
zestaw tematyczny zamieszczonych artykułów. Szczegółowo omawiam to zagadnienie
w dalszej części lecenzji, tutaj chciałabym jedynie stwierdzić, że przeważającą
część stanowią artykuły z zakresu kultury materialnej. Dla zilustrowania podaję,
że w siedmiu rocznikach „ S N " ukazało się na około sto innych zaledwie 28 artykułów
o tematyce nie dotyczącej kultury materialnej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, ż e
cyfra nie świadczy o szerokości potraktowania tematu ani o jego wyczerpaniu, niemniej
jednak dowodzi małego zainteresowania tym, co nie wchodzi w zakres materialnej
kultury ludowej. N a l e ż y spodziewać się, że zakres ten będzie poszerzony, chociażby
tylko w kierunku roboczego podania w y n i k ó w badań nad postawami ludności wobec
ostatnich przemian w dziedzinie gospodarczej. Proces kolektywizacji, który na te­
renie słowackim przybrał tak powszechny charakter, powinien b y ć koniecznie zano­
towany w etnografii. Nie chodzi tu nawet o badanie kolektywu, które, jak mi wiadomo,
jest zaplanowane przez etnografów słowackich, ale Taczej o zarejestrowanie niepowta­
rzalnego procesu zmian, odbywającego się w świadomości ludzkiej w momencie wpro­
wadzenia nowej formy gospodarki. Warto by też przebadać postawy ludności zależnie
od zróżnicowania płci, wieku i majątku. Dostosowanie się do nowych warunków
zatrze szybko te początkowe żywiołowe reakcje.
Oczywiście poza tym p r z y k ł a d o w y m tematem nasuwa się szereg innych zagad­
nień, które warto by poruszyć na łamach „Sloyenskeho Narodopisu". „ S l o v e n s k y
Narodopis" jest pismem ż y w o t n y m , czego dowodem jest m. in. jego stałe szukanie
nowych rozwiązań w układzie treści. Do 1957 r. szeregowano opracowania wg sche­
matu: artykuły, muzeologia etnograficzna, materiały i archiwa, „sprawy" i recenzje.
Układ ten zmienił się korzystnie przez dodanie osobnego działu, w k t ó r y m umieszcza
się artykuły dyskusyjne („Diskusie"). W 1959 r. pojawia się dalszy dział: „ D r o b n e
sprawy", gdzie zamieszcza się wiadomości z życia naukowego (badania terenowe,
przyjazdy badaczy obcych, notatki informacyjne itd.). Szczególnie cenne jest wpro­
wadzenie przeglądu bibliograficznego, który orientuje o nowych wydawnictwach
słowackich.
5

8

!

5

A r t y k u ł y teoretyczne omawiane są w części dotyczącej szczegółowej za­
wartości pisma.
P o d o l a k , op. cit., s. 1.
S. K o v a c e v i ó o v a , Vyznam Marxovho „Kapitału"
pre skumanie Iudovej
kultury na Slovensku, „ S N " , R . 4: 1956 z. 6, s. 597 — 601.
6

7

�369

KRONIKA I RECENZJE

Jak już wyżej wspomniałam, przeważającą ilość stanowią tu a r t y k u ł y o charak­
terze materiałowym, a nieliczne prace teoretyczne są tłumaczeniami autorów obcych,
przeważnie radzieckich, podających m. in. znaczenie metodologii marksistowskiej
dla badań nad folklorem .
*
Bardzo ciekawe zagadnienie z punktu widzenia metodycznego porusza C. W a karelski w artykule d o t y c z ą c y m przeżytków kulturowych . Autor stwierdza, że ba­
dane we współczesności przeżytki kulturowe, powstałe w konkretnych sytuacjach
społeczno-gospodarczych muszą b y ć rozpatrywane w ścisłym powiązaniu z ó w c z e s n y m
podłożem. Wskazane b y ł o b y również przebadanie całej drogi, jaką przeszło to zja­
wisko, nim zaczęliśmy rejestrować jego obecną postać. Tylko przy takich założeniach
b ę d z i e m y mogli zrozumieć to, co zmienione w ciągu lat przetrwało do czasów naszych.
Zawsze aktualne zagadnienie wypracowywania jak najbardziej precyzyjnej
metody badań terenowych jest treścią artykułu F . Poloczka i L . K u n z a . Poloczek
podaje na u ż y t e k folklorystyki schemat oraz kwestionariusz, który jednak w sposób
bardzo ogólny nakreśla ten rodzaj badań.
Drugą dużą grupę stanowią artykuły, których treścią jest usystematyzowany
materiał zebrany w terenie. Stąd g ł ó w n ą p o d s t a w ą źródłową tych prac są przekazy
tradycji ustnej lub obserwacje notowane na miejscu, poparte danymi z literatury,
a w mniejszym stopniu archiwaliami. Zakres opracowywanej tematyki wydaje się
b y ć tu stosunkowo wąski. Z dziedziny gospodarki interesuje Słowaków przede wszyst­
kim rolnictwo, a w mniejszym już stopniu hodowla. Natomiast d u ż y m zaintereso­
waniem u,badaczy słowackich cieszy się rzemiosło, zagadnienia stroju i budownictwa.
Poza artykułami o tematyce gospodarczej mamy szereg innych, zawierających
przyczynki z zakresu łowiectwa, medycyny ludowej, obrzędów dorocznych, wierzeń,
literatury i muzyki ludowej.
Tematyka społeczna jest w „ S l o v e n s k y m Narodopisie" bardzo ubogo repre­
zentowana. Jeśli nawet w y s t ę p u j e , jak np. w artykułach na temat badań nad klasą
robotniczą, to raczej ujawnia się to ód strony planowania, a nie analizy konkretnych
sytuacji. Bardziej interesujące są 2 artykuły dotyczące zbójnictwa, gdzie g ł ó w n ą
tezą jest uwarunkowanie tego zjawiska stosunkami e k o n o m i c z n o - s p o ł e c z n y m i .
Stosunkowo szeroko podejmowany i referowany jest problem specyficzny dla
sytuacji słowackiej, a mianowicie zagadnienie badań nad słowackimi mniejszościami
narodowymi na terenie Węgier oraz grupami węgierskimi w granicach Czechosłowacji.
Dotychczasowe badania idą w kierunku poszukiwań zachowanych odrębności, ana­
lizy przyczyn, które warunkują ich przetrwanie, oraz śledzenia procesu asymilacji.
Wyniki tych ciekawych badań opublikowane zostaną w osobnym wydawnictwie.
Na zakończenie przeglądu tematyki warto by wspomnieć o próbie monogra­
ficznego opracowania kultury grupy Cyganów, której podjęła się E . Ć a j a n k o v a .
Na ogół większość artykułów w ,,Slovenskym Narodopisie" ogranicza się do
podania materiału z jednej miejscowości lub regionu, natomiast rzadziej, jak o tym
8

9

10

1

11

12

8

I . B . A s t a c h o v, ZvySky Marrovskej „teorie" ii rozpracovani otazok o vzniku
umenia, „ S N " , R. 1: 1953 z. 1, s. 3 — 21; V. I . C i c e r o v , Proti antimarxistickej
koneepeii N. J. Marra n otdzkach Tudovej slomsnosti, „SN*', R. 3: 1955 z. 3, s. 289 — 309.
Ch. V a k a r e l s k i , Kulturne preźltky, „ S N " , R. 6: 1958 z. 1 — 2, s. 154—167.
F . P o l o c z e k , K metodickijm zasadom zbierania hudobneho folkloru, „ S N " ,
R. 5: 1957 z. 2, s. 191 — 213; L . K u n z , Ndstin dokumentaóni prane v etnografii a folkloristice, „ S N " , R. 1: 1953 z. ] , s. 2 0 1 - 2 6 5 .
'
A. M e l i c h e r e i k , K otdzke vzniku zbojnietva v Karpatoch, „ S N " , R . 4: 1956
z. 2, s. 163—194; A. H u ś ć a v a , Zbojnicke druziny na se serovyehodnom Slovensku
do r. 1526, „ S N " , R. 4: 1956 z. 4 —5, s. 458 —478.
E . Ć a j a n k o v a , Źivot a kultiira roźkovianskych
Gigdńov, „ S N " , R. 2: 1954
z. 1 - 2 , s. 1 4 9 - 1 7 5 ; R. 2: 1954 z. 3 - 4 , s. 2 8 5 - 3 0 8 .
9

1 0

1 1

1 2

Etnografia Polska, t. I V

24

�370

KRONIKA I RECENZJE

była już mowa, spotyka się uogólnienia w stosunku do całej Słowacji. Do tych ostat­
nich należą np. artykuły M. Moravkovej , E . Markovej , K . Chotka , B . K o p c z y ń ­
skiej-Jaworskiej , c z y ' t e ż J . Podokika , J . Mangi , R. Z a t k o .
Z kolei chciałabym w sposób możliwie zwięzły przeprowadzić analizę t e m a t ó w
podejmowanych przez etnografów słowackich. Tak więc w dziedzinie rolnictwa poza
pracami czysto opisowymi, których celem jest zasygnalizowanie w y s t ę p o w a n i a okreś­
lonych w y t w o r ó w kulturowych , są prace zajmujące się rodowodem narzędzi oraz
możliwością ich powstania w kilku niezależnych punktach . Zagadnienie hodowli
porusza jedynie artykuł polskiej etnografki, poświęcony organizacji pasterstwa .
Autorka stara się w y k r y ć dawne, ogólnokarpackie elementy tej organizacji paster­
skiej oraz stwierdzić, które z nich są jej odmianami lokalnymi. Drobnym przyczyn­
kiem do poznania sposobów łowieckich jest czysto opisowe podanie techniki łapania
p t a k ó w na terenie Górnego Ipla.
Jednym z najciekawszych artykułów z zamieszczonych w ,,Slovenskym Narodopisie" jest praca o ludowym transporcie we wsi Ź"akarovce . Autor na przykładzie
narzędzi transportu analizuje zmiany, jakie wnosi na wieś tworząca się nowa grupa
społeczna — robotnicy, oraz jak na tym tle zmienia się rola gospodarcza kobiet. Cie­
kawie zarysowuje się zagadnienie przechowywania przez kobiety tradycyjnych form
kultury ludowej jako wyraz sytuacji społecznej kobiety wiejskiej, przywiązanej
do wsi i pozbawionej bliższych k o n t a k t ó w z miastem. Autorowi chodzi o podkreś­
lenie konserwatyzmu kobiet z a a n g a ż o w a n y c h w pracy na roli, w odróżnieniu od męż­
czyzn, którzy stanowiąc element ruchliwszy są nosicielami zmian.
A r t y k u ł y dotyczące budownictwa słowackiego poza materiałem opisowym zaj­
mują się zagadnieniami zależności form budownictwa od sytuacji rodziny oraz specy­
ficznego dla Słowacji w p ł y w u niemieckiego, zaznaczającego się w powstawaniu okreś­
lonych form budownictwa mieszkalnego .
Rzemiosło ludowe jest tematem dużej ilości artykułów. W większości d o t y c z ą
one procesów technologicznych . Rzadziej spotykamy się z monograficznym ujmo­
waniem ośrodków rzemieślniczych oraz analizą przyczyn rozwoju i u p a d k u . Są
13

1S

17

14

16

18

19

20

21

22

23

24

26

20

1 3

M. M o r a v k o v a , A. P r a n d a , Prispevek k studiu slovenskych Tudovych ko£uchov, „ S N " , R. 3: 1955 z. 2, s. 2 1 3 - 2 5 6 .
•
E . M a r k o v a , Po stopach krosienok, „ S N " R . 5: 1957 z. 1, s. 4 7 - 8 6 .
K . C h o t e k , Pletane stavby na Slovensku, „ S N " , R. 2: 1954 z. 3 — 4, s. 237 —284.
B . K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a , op.cit., s. 1.
J . P o d o l a k , Prispevok k śtńdiu oracich ndstrojov na 8lovensku. „ S N " , R. 4:
1956 z. 1, s. 45.
J . M a n g a , Morena a jej madarske obmeny, „ S N " , R . 4: 1956 z. 4 — 5, s. 421 — 457.
R. Ź a t k o , Prispevok k śtńdiu slovenskych betlehemskych hier, „ S N " , R . 4:
1956 z. 1, s. 17 — 44.
V. U r b a n c o v a , Sposoby uskladńovania
obilia v Gaćove, „ S N " , R. 7: 1959 z. 1,
s. 105—114; M. J u r k o v i ć , Stare oradld v zbierkach Slovenskeho muzea v Bratislave, „ S N " , R . 4: 1956 z. 3, s. 306 — 312; J . N i i n a n s k y , Brestovianske źatvy a mlatby
v minulosti, „ S N " , R . 6: 1958 z. 3, s. 238 —278; U r b a n c o v a , op.cit., s. 1.
J . K u d l a ć e k , Prispevok k studiu vzniku staroslovanskeho orneho pofnohospoddrstva, „ S N " , R. 5: 1957 z. 1, s. 3 — 46; J . P o d o l a k , op.cit., s. 10; t e n ż e , Nomen­
klatura pluhu na uzemi slovenskeho etnika, „ S N " , R . 5: 1957 z. 3 — 4, s. 307 — 333.
K o p c z y ń s k a - J a w o r s k a , op.cit., s. 9; S c h n e k , op.cit., s. 9.
G u n d a , op. cit., s. 9.
P r a ż a k , op.cit., s. 9.
J . P a t k o v a , Vplyv tovdrenskej vyroby na ludovy odev trnavskeho okolia, „ S N " ,
R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 94—122; V . N o s a l o v a , Eudovd vyśivka v Helpie, „ S N " ,
R. 4: 1956 z. 6, s. 5 3 8 - 5 7 9 .
J . T r n k a , Zdriećska
a p4chovskd farbiareń
modrotlace, „ S N " , R. 7: 1959
z. l', s. 55 — 88; J . S t a ń k o v a , Pozndmky k papućafsM
v Su6avske dolini, „ S N "
R. 2: 1954 z. 1 — 2, s. 45 — 64; M. M o r a v k o v a , A. P r a n d a , op. cit., 8. 10.
1 4

1 5

1 6

1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

2 2

2 3
24

2 5

2 0

�371

KRONIKA I RECENZJE

jednak wśród nich prace omawiające zagadnienie organizacji rzemiosła, np. orga­
nizacji zbytu, zróżnicowania socjalnego w obrębie jednej branży czy prawo konku­
rencji działające w r z e m i o ś l e .
Przy opracowaniach stroju brane są pod u w a g ę zagadnienia zmian w czasie oraz
skutki inwazji wyrobów fabrycznych na wieś. Wiąże się to z szerszym zagadnieniem
urbanizacji w s i .
Przeglądając artykuły związane tematycznie z tzw. kulturą d u c h o w ą m o ż n a
prześledzić kilka problemów, które autorzy starają się rozwiązać względnie tylko
zasygnalizować. Jednym z nich jest oddziaływanie Kościoła na obyczajowość ludową
oraz wykrywanie tych zwyczajów, które przetrwały z czasów przedchrześcijańskich
w formie mniej lub więcej zmienionej . Drugim problemem interesującym badaczy
słowackich jest przetrwanie do dzisiaj pewnych przeżytków w świadomości chłopów
i poszukiwanie przyczyn tego z j a w i s k a ,
Józef Minarik porusza w swoim artykule zagadnienie w p ł y w u utworów litera­
tury mieszczańskiej na twórczość ludową oraz kwestię ich wzajemnego na siebie
o d d z i a ł y w a n i a . N a s t ę p n y m z kolei tematem jest zjawisko powszechnego w y s t ę p o ­
wania pewnych w ą t k ó w w literaturze ludowej i poszukiwanie ich na drodze analizy
tekstu i chronologii . Do ciekawszych studiów należy analiza warunków sprzyjają­
cych rozkwitowi pieśni ludowej o określonej tematyce oraz szukanie przyczyn, które
powodują jej zanikanie . Te same zresztą poszukiwania d o t y c z ą gier i zabaw dzie­
c i ę c y c h . Do tejże kategorii zainteresowań należą badania w zakresie sztuki ludowej
oraz sprawa korzystania z jej w ą t k ó w w twórczości miejskiej .
Poza pracami ustawionymi problemowo jest wiele artykułów o charakterze opi­
sowym, w których wkład autorów ogranicza się do zebrania i uporządkowania ma­
teriałów.
Na zakończenie należy zwrócić uwagę, że , , S N " jest z wielu względów czasopismem
cennym dla etnografa polskiego. Można w nim znaleźć nie tylko bogaty materiał
porównawczy dla ogólnych studiów nad kulturą ludową Słowian, ale przede wszyst­
kim cenne źródło porównawcze dla wielu w y t w o r ó w ludowych znajdujących się na
terenie Polski. Również poruszane są ogólne zagadnienia znane i szczególnie bliskie
badaczowi polskiemu. Należałoby także wspomnieć o starannej szacie graficznej oraz
o w y j ą t k o w o bogatym i przejrzystym materiale ilustracyjnym.
27

28

29

30

31

32

33

34

36

Anna

2 7

Zambrzycka-Kunachowicz

J . H a n u s i n , Varechárstvo v Selci, „ S N " , R. 3: 1955 z. 1, s. 10 — 48; J . B i e l z ,
Habdnska osada v Sedmohradsku, ,,SN", R. 6: 1958 z. 3, s. 225 — 237.
A. P o l o n e c , Organizada obchodného zivota hornooravskych plátennikov,
,,SN",
R. 3: 1955 z. 1, s. 49 — 82; K . C s i l l é r y , Predbezné pozndmky k spracovaniu
ludovélio
drevárstva na slovenskej dedine Szuhahuta (Madarsko), R. 3: 1955 z. 3, s. 353 — 372.
M a n g a , op. cit., s. 10.
J . M j a r t a n , Vampírske povery w Zemplíne, ,,SN", R. 1: 1953 z. 1, s. 107 — 134.
M i n á r i k , op. cit., s. 9.
Z i l y n s k y j , op. cit., s. 9.
J . K o m o r o v s k y , Kedy vznikla Tudová tradicia o královi
Matejovi
Korvinovi, „ S N " , R. 3: 1955 z. 3, s. 3 0 9 - 3 1 6 .
Z a t k o , op. cit., s. 10.
L . B u r l a s , Béla Bartók, ,,SN", R . 4: 1956 z. 6, s. 5 8 0 - 5 9 6 ; A. P r a n d a ,
Figurálna tvorba Igndca Bizmajera, ,,SN", R. 4: 1956 z. 3, s. 237 — 289.
2 8

2 9

3 0

3 1
3 2

3 3

3 4

3 5

�372

KRONIKA I RECENZJE

J ugosławia
E T N O L O G I A W JUGOSŁAWII W L A T A C H

1958 i 1959

1

Działalność na polu etnologii w Jugosławii w ostatnich dwu latach nie zazna­
czyła się przeprowadzeniem jakiejś poważniejszej akcji. Rozwijała się niezależnie,
wszędzie zaś była przystosowana do chwilowych potrzeb i możliwości. Ośrodkami
tej działalności b y ł y instytuty, katedry i muzea.
Prace naukowo-badawcze

i terenowo

M u z e a . Praca, która miała w znacznej części charakter etnograficzny, zbieracki,
o d b y w a ł a się w ramach normalnej działalności muzeów w Belgradzie, Zagrzebiu,
Lublanie, Sarajewie, Skopju oraz w licznych większych i mniejszych placówkach
muzealnych' i zbiorach mieszczących się w innych miastach. Swoją działalnością
o b e j m o w a ł y one poszczególne obszary tak, że muzea etnograficzne w stolicach po­
szczególnych republik miały p o d ' s w o j ą opieką całe terytorium republiki, muzea
krajowe i miejskie w mniejszych miejscowościach zwykle najbliższe i m terytorium.
Podział oraz organizacja pracy, opracowywane tematy i metody były zazwyczaj
zależne- od specjalnych warunków, a także od zakorzenionych tradycji oraz zainte­
resowań jednostek. T u i ówdzie grupa złożona z kilku pracowników w ciągu kilkunastu
dni prowadziła badania w paru wsiach, to znów jeden fachowiec w y k o n y w a ł szereg
krótszych, jednodniowych badań itp. Również tematyka badań była różnorodna.
Z tego t e ż powodu trudno w tej chwili zebrać potrzebne dane, aby wyrobić sobie
pogląd na całość osiągnięć terenowych placówek.
Muzeum Etnograficzne w Belgradzie opracowywało w 1958 r. następujące tematy:
T o l n i c t w o , strój i architektura ze szczególnym zwróceniem uwagi na rzeźbę w drzewie.
W Słowenii została opracowana w ramach prac badawczych tematyka wiejskiego
umeblowania i tu p o w s t a ł y prace monograficzne o skrzyniach, k o ł y s k a c h i łóżkach,
a następnie monografia wiejskiego umeblowania na obszarze Drawy i Mury oraz
studium o rozwoju ornamentu tulipana na malowanym wschodniostyryjskim umeblo­
waniu. Również Muzeum Etnograficzne w Lublanie przewiduje w najbliższych
latach poszukiwania w zakresie meblarstwa wiejskiego. W ramach działalności Muzeum
w Sarajewie dokonane zostało na podstawie badań terenowych i danych z literatury
syntetyczne opracowanie technik prymitywnego garncarstwa w J u g o s ł a w i i .
W przeciwieństwie do podanych przykładów niektóre muzea na określonym
i zwartym terenie badały równocześnie szereg elementów kultury materialnej, du­
chowej i społecznej, jak na przykład w Prekomurje i Halozach w Słowenii albo Neum
w Dalmacji. Nadto pracownicy muzeum w Sarajewie zbierali materiały do pochodze2

1

W ciągu ostatnich dwóch lat kilkakrotnie w naukowych ośrodkach Jugosławii
dyskutowano sprawę używania terminów „etnografia" i „etnologia". Podkreślano
słuszność nazwy „etnologia", będącej także nazwą oficjalną na wszystkich uniwer­
sytetach jugosłowiańskich, w przeciwieństwie do nazwy „etnografia", używanej
tu i ówdzie przez niefachowców dla całej tej nauki. Omawiano również n a z w ę i po­
jęcie folkloru, zwracając uwagę na częste nieporozumienia i nadużywanie tego ter­
minu. Etnolodzy uważają, że folklor jest częścią nauki etnologii. Folklorysta, po­
nieważ zajmuje się badaniem wycinka kultury ludowej, powinien znać i posługiwać
się metodami etnologicznymi. W t y m ż e czasie poruszano zagadnienie „właściwej
folklorystyki" i jej stosunek do etnologii.
C. D . P o p o v i c , Tehnika primitivnog lonéarstva u Jugoslaviji,
„Glasnik Zemaljskog muzeja u Sarajevu, Etnologija", Nova serija, Sarajevo t. 14: 1959, s. 25 — 59.
2

�373

KRONIKA I RECENZJE

nia osadnictwa. B y ł y wreszcie wypadki, że pewne muzea o p r a c o w y w a ł y część ma­
teriału według tematyki, a część według krain.
I n s t y t u t y . Naukowo-badawcze prace terenowe b y ł y również udziałem naszych
i n s t y t u t ó w uniwersyteckich i akademickich. W grudniu 1958 r. dwie ekipy studentów
Seminarium Etnologicznego Uniwersytetu w Zagrzebiu zbadały w Dalmacji, według
podanego programu, kilka wybranych elementów kultury (ognisko, przęślica, kierunki
ruchów w tańcu itd.). Równocześnie zbierano materiały do opracowania kilku tema­
t ó w próbnych przeznaczonych do ogólnoeuropejskiego atlasu etnologicznego. Jedna
grupa badała środkową Dalmację, a więc od Novigradu pod Zadarem do Metkovicia,
a druga zaś zatrzymała się w kilku miejscowościach na wyspie Hvar. Otrzymany
materiał dał możność uzyskania znaczniejszych porównań. Akcją prac terenowych,
rozpoczętą w 1957 r., zajmował się Instytut Historyczny W y d z i a ł u Filozoficznego
w Zadarze. Niestety tej tak bardzo wydajnej i potrzebnej pracy nie można było
k o n t y n u o w a ć w 1959 r.
Środkami Jugosłowiańskiej Akademii Nauk i Sztuk w Zagrzebiu (Komisja dla
Życia i Zwyczajów Ludowych) przeprowadzone zostały w 1958 r. badania terenowe
w Baranji, na wyspie Mljet, w Dobrocie (Boka Kotorska), Boljunie (Istria), wyspach
zadarskich, Rabie i Pagu, Bacce oraz Poljicach (Dalmacja). W roku n a s t ę p n y m prze­
prowadzono badania w S ł a w o n i i i kontynuowano je w Dobrocie.
Materiał etnograficzny zbierany był także na naukowych wycieczkach studenc­
kich. Studenci zagrzebscy gromadzili dane do pewnych t e m a t ó w , które niezależnie
od tego b y ł y opracowywane w różnych częściach Chorwacji, jak na przykład sposoby
pokrywania dachu słomą, zwyczaje zapustowe, pomoc sąsiedzka i inne. Katedra
belgradzka zorganizowała pracę w ten sposób, że zgromadzony materiał dał ogólny
obraz życia i kultury badanych wsi. W y m i e n i ć nam jeszcze należy systematyczne,
badania terenowe, przeprowadzane m i ę d z y innymi w ramach Towarzystwa Nauko­
wego Bośni i Hercegowiny, chociaż miały one bardziej charakter antropogeograficzno-etnograficzny, jak np. w opracowaniu monografii Lepenicy (1958 i 1959 r.).
Niektóre z prac etnograficznych w y w o ł a n e b y ł y koniecznością, jak np. b u d o w ą
siłowni nad rzeką Cetiną w Dalmacji, w związku z czym cały obszar musiał b y ć za­
lany wodą. Rezultatem takiego systematycznego badania jest monografia wsi Jarmenovci w Serbii, która, objęta planem ONZ, została przeznaczona na międzynarodowy
ośrodek doświadczalny dla elektryfikacji wsi i prac rolnych .
Prócz wykonanych prac etnograficznych na terenie Jugosławii przeprowadzono
również badania terenowe poza naszymi granicami p a ń s t w o w y m i . Mianowicie w 1958 r.
dokonano próby zebrania materiałów w południowych Włoszech (prowincja Molise)
u tamtejszych emigrantów Chorwatów. Jeszcze bardziej planowo pracowali nasi
etnolodzy wśród słowiańskich mieszkańców austriackiej części Styrii i Karyntii.
Oprócz wymienionych etnologicznych czy etnograficznych i n s t y t u t ó w i m u z e ó w
gromadziły materiał terenowy (w szczególności z zakresu kultury duchowej, a zwłaszcza
literatury ludowej, muzyki i tańca), przeprowadzając równocześnie układ syste­
matyczny, instytuty folklorystyczne w Zagrzebiu, Lublanie (Instytut Muzyczno-Ludoznawczy) i Sarajewie . P e w n ą działalność na tym polu w y k a z a ł Związek Folk­
lorystów
Jugosławii, którego prace, wygłoszone na zjazdach, opublikowano
3

4

5

3

Przebadano tu
S. K n e ż e v i ć ,
Beograd t. 73: 1958,
Do 1958 r. był
lorystyczny Muzeum
4

5

obrzęd ludowy „kraljice", związany z Zielonymi Świętami,
M. J o V a n o v i ć , Jarmenovci, „Srpski etnografski zbornik",
ss. 149.
samodzielną instytucją, a obecnie istnieje jako Wydział Folk­
Krajowego w Sarajewie.

�374

KRONIKA I RECENZJE

6

w osobnych wydawnictwach zbiorowych . W Sarajewie rozwija natomiast działalność
Instytut Bałkanologiczny.
Celem większości wymienionych prac opisowych było danie materiału dla dal­
szego opracowania i wysuwania wniosków o charakterze historycznym i ogólnokulturowym. Oprócz tego kierunku, do jakiego należy większa część etnologów J u ­
gosławii, istnieją także etnolodzy nastawieni na badanie współcześnie zachodzących
w y d a r z e ń i procesów w życiu ludowym. W związku z t y m należy wspomnieć, iż w Bel­
gradzie w ostatnich czasach działa Instytut Nauk Społecznych z oddziałem socjolo­
gicznym, gdzie obok innych dyscyplin reprezentowana jest również etnologia.
Z pozostałych prac naukowo-pomocniczych w y m i e ń m y opracowany w Komisji
dla Życia i Zwyczajów Ludowych Jugosłowiańskiej Akademii Nauk i Sztuk w Za­
grzebiu indeks do 39 wydanych do tej pory t o m ó w „Zbornika za narodni żivot i obióaje juźnih Slavena". W Muzeum Vojvodiny w Nowym Sadzie rozpoczęto groma­
dzenie materiałów do przyszłej jugosłowiańskiej bibliografii etnologicznej. Analo­
giczne prace prowadzone są w Muzeum Etnograficznym w Belgradzie i w Seminarium
E t n o ł o g i c z n y m w Zagrzebiu. Mówiąc o tej ostatniej placówce n a l e ż y dodać, że jej
pracownicy zebrali i przygotowali do druku materiał o tradycyjnych wiejskich „zadrugach".
Wśród problemów dyskutowanych w omawianym okresie trzeba wymienić także
próbę określenia terminologii i klasyfikacji jugosłowiańskich bajek ludowych i podań.
7

Działalność

popularyzacyjna

W ciągu ostatnich dwu lat nasi etnolodzy wykazali swoją aktywność także na
innych płaszczyznach, pośrednio związanych z ich specjalnością, a mianowicie roz­
wijali współpracę z radiem, filmem, uniwersytetem robotniczym itp., co pośrednio
przyczyniło się do spopularyzowania etnologii wśród społeczeństwa Jugosławii. Mó­
wiono o potrzebach i możliwościach wprowadzenia do nauki szkolnej zagadnień
etnologicznych albo co najmniej literatury ludowej, muzyki, sztuki plastycznej,
tańca itd. Osiągnięto to częściowo przez wprowadzenie cyklu audycji do „Szkolnego
Radia" w Zagrzebiu pt. „Wyraz muzyczny naszych narodów".
W y s t a w y . Do tejże działalności należy zaliczyć wszelkiego rodzaju wystawy.
Jedna z nich to wystawa przygotowana w 1959 r. pt. „ W y r o b y tekstylne i ceramika
Jugosławii". Materiał etnograficzny wystawiono bez komentarzy etnologicznych,
mając wyłącznie na uwadze jego stronę artystyczną. W wystawach podkreślono
walory estetyczne eksponatów etnograficznych, umieszczając je obok materiału
archeologicznego i nowoczesnych w y r o b ó w artystyczno-przemysłowych.
Z pozostałych większych wystaw etnograficznych zorganizowanych w ostatnich
dwóch latach należy w y m i e n i ć : „Zabawki dziecięce" (Belgrad 1958), „Ozdoby ludowe
X I X wieku" (Belgrad i inne miejscowości, 1958), „ T k a n i n y wełniane Sławonii i B a ranji" (Osijek 1958), „ P e ć a w Słowenii" (Lubiana 1959), „Życie naszej wsi w prze­
szłości" (Bjelovar 1959), „ L u d o w a rzeźba w drzewie" (Belgrad 1959).
8

0

Bad kongresa folklorista na Bjelaśnici 1955 i u Fuli 1952, Zagreb 1958, ss. 195;
Treći kongres folklorista Jugoslavije drían od 1 — 9 IX 1956 g. u Grnoj Gori, Cetinje
1958, ss. 344; Bad kongresa folklorista Jugoslavije u Varazdinu 1957, Zagreb 1959,
ss. 352.
Muzeum Vojvodiny w Nowym Sadzie posiada osobne wydawniotwa: „ R a d
Vojvodjanskih muzeja" (t. 1 — 6: 1952—1957) i Posebna izdanja Vojvodjanskog muzeja, t. 1: Banatske Rere, Novi Sad 1958, ss. 426.
Peća — zawój kobiecy, wielka chustka na głowę.
7

8

�KRONIKA I

375

RECENZJE

Na u w a g ę zasługuje także wystawa nowszych publikacji etnologicznych tak
krajowych, jak i obcych, która została urządzona w 1958 r. w Osijeku z okazji pierw­
szego Zjazdu Towarzystwa Etnologicznego Jugosławii. Przewidziana była również
wystawa współczesnych czechosłowackich publikacji z zakresu etnologii, która miała
się opierać na wymianie takiego samego materiału jugosłowiańskiego, jednak do
realizacji tego cennego p o m y s ł u niestety nie doszło.
Prace

organizacyjne
9

Krótki przegląd naszych osiągnięć ostatnich dwu lat w zakresie etnologii nasuwa
nam zasadniczy wniosek, a mianowicie, że nie było w Jugosławii ściślejszej koordy­
nacji działania p o m i ę d z y poszczególnymi instytucjami etnologicznymi, co miało już
miejsce i w dawniejszych czasach. B y ł to jeden z p o w o d ó w , że w czerwcu 1957 r.
założono Towarzystwo Etnologiczne Jugosławii. Zasadnicza działalność tego Towarzy­
stwa, które liczy już około 250 członków, przypada akurat na okres minionych dwu
lat i w zasadzie można ją zreasumować n a s t ę p u j ą c o : a) organizowanie pracy nad
Atlasem Etnologicznym Jugosławii; b) rozbudowanie działalności wydawniczej
(Biblioteka Towarzystwa Etnologicznego J u g o s ł a w i i ) ; c) zorganizowanie central­
nego czasopisma etnologów Jugosławii pt. „Etnolośki Pregled" ; d) próba skoordy­
nowania pracy nad bibliografią etnologiczną Jugosławii; e) nawiązywanie współ­
pracy z innymi dyscyplinami naukowymi, jak antropologia, farmacja i in.; f) próba
rozwiązania różnych aktualnych fachowych z a g a d n i e ń ; g) dwie narady, w których
uczestniczyła znaczna ilość członków z całej Jugosławii (Osijek 1958 i Banja L u k a
1959), oraz szereg mniejszych zjazdów na szczeblu republik.
10

11

9

Do ważniejszych prac wydanych w tym czasie należą m. in.: T . D j o r d j e v i é ,
Zivot i obiéaji narodni u Leskovaékoj
Moravi, „Srpski etnografski zbornik", Beograd
t. 70: 1958, ss. V I I 724; t e n ż e Priroda u verovanju i predanju naśega naroda, II,
„Srpski etnografski zbornik", Beograd t. 72: 1958, ss. 272; M. S u ś t a r , Slovenski
Ijudski piesi Primorske (Dodatek: H . N e u b a u e r , Kinetografija in njeni znaki), ,,Slo­
venski Ijudski piesi", Ljubljana t. 1: 1958, ss. 5 8 + 1 6 ; F . M a r o l t , M. S u S t a r , Slo­
venski Ijudski piesi Korośke, „Slovenski Ijudski piesi", Ljubljana, t. 2: 1958, ss. 68;
M. J a g o d i ć , Narodopisna podoba Mengśa in okolice, Mengeś 1958, ss. 237; M. B o ­
sko v i ć - S t u l l i , Istarske narodne priée, „ N a r o d n o stvaralastvo Istre", Zagreb t. 1:
1959, ss. 288; V. C u b r i i o v i c , Terminologija plemenskog drustva u Gmoj Gori, ,,Posebna izdanja Srpske akademije nauka, C C C X X I , Etnografski institut", Beograd
t. 9: 1959, ss. 59; Alpes orientales. Acta primi conventus de ethnographia Alpium orientalium tractantis, Slovenska akademija znanosti i umetnosti, Bazred za filolośke
in literarne vede, Dela 12. Institut za slovensko narodopisje, t. 3, Ljubljana 1959,
ss. 200.
Ważniejsze czasopisma etnologiczne, ukazujące się w Jugosławii: „Glasnik
Zemaljskog muzeja u Sarajevu", Sarajevo t. 1 — 55: 1889—1943, nova serija t'. 1 — 14:
1946—1959; „Srpski etnografski zbornik", Beograd t. 1 — 73: 1894—1958; „Zbójnik
za narodni zivot i obićaje jużnih Slavena", Zagreb t. 1 — 39: 1896—1957; „Glasnik
Etnografskog muzeja u Beogradu", Beograd t. 1 — 20: 1926—1957; „Osjećki zbornik",
Osijek t. 1 - 6 : 1942-1958; „Slovenski etnograf", Ljubljana t. 1 — 12: 1948—1959;
„Glasnik Etnografskog instituta Srpske akademije nauka", Beograd t. 1 — 7:
1952—1958; „ R a d Vojvodjanskih muzeja", Novi Sad t. 1 — 6: 1952-1957; „Zbor­
nik Instituta za historijske naukę u Zadru", Zadar t. 1 — 2:^1955—1958; „Glasnik
Muzeja Kosova i Metohije", Priśtine t. 1 — 2: 1956—1957; „Ćlanci i gradja za kulturnu istoriju istoćne Bosne", Tuzla t. 1: 1957.
W serii wydawniczej Biblioteki Towarzystwa Etnologicznego Jugosławii
(Biblioteka E t n o l o ś k o g drustva Jugoslavije) ukazał się z. 1: B . S k e r l j , Antropologija i etnologija, Beograd 1959, ss. 40; z. 2: M. G a v a z z i , Sudbina stare slavenske
baśtine kod juSniii Slavena, Beograd 1959, ss. 41.
„Etnolośki Pregled" Beograd R . 1: 1959, ss. 91 (przyp. w korekoie).
1 0

1 1

�376

KRONIKA I RECENZJE

Do tej pory najważniejszym osiągnięciem Towarzystwa Etnologicznego J u ­
gosławii jest pTaca przygotowawcza nad Atlasem Etnologicznym. Potrzebę opracowa­
nia Atlasu odczuwano już dawno. Jeszcze przed I I wojną światową w Seminarium
Etnologicznym Uniwersytetu w Zagrzebiu zbierano materiał do pojedynczych te­
m a t ó w . Przy tym jako lokalni korespondenci współpracowali także chłopi wszyst­
kich krain chorwackich. Późniejsze działania wojenne uniemożliwiły rozpoczętą pracę
i z a h a m o w a ł y ją na dłuższy okres. Dopiero teraz w ramach Towarzystwa Etnologicz­
nego Jugosławii ponownie przystąpiono do ich wznowienia. Jest to dyktowane za­
równo w a g ą metodologiczną Atlasu Etnologicznego, jak również przemianami zacho­
dzącymi w tradycyjnej kulturze ludowej pod w p ł y w e m industrializacji i urbanizacji
Jugosławii. Projekt Atlasu, opracowany przez Towarzystwo Etnologiczne Jugosławii,
uznany został przez Związkową R a d ę do Pracy Naukowej jako podstawowe zadanie
na najbliższy okres działalności. Ośrodek dla prac Atlasu Etnologicznego w Jugo­
sławii znajduje się w Zagrzebiu, skupiając w specjalnej sekcji Towarzystwa, tzw.
Społeczności Roboczej Atlasu Etnologicznego, zarówno etnologów, jak również i nie­
fachowych współpracowników — wolontariuszy. Obecnie jest opracowywany pierwszy
kwestionariusz, który obejmie szereg p y t a ń zgrupowanych wokół 9 podstawowych
t e m a t ó w . Przy pomocy tego kwestionariusza rozpoczną się wiosną 1960 r. pierwsze
próbne prace terenowe.
1 2

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Djurdjica Palośija
(Zagrzeb)
Tłum. z chorw. Z. Wagner

„ Z B O R N I K ZA N A R O D N 1 Z I V O T I O B I C A J E J U Ż N I H S L A V E N A " , Zagreb
R. 35 —39: 1951 — 1957, wyd. Jugoslavenska Akademija Znanosti i Umjetnosti
u Zagrebu.
„Zbornik za narodni zivot i obicaje jużnih Slavena", aczkolwiek ma za sobą
ponad pół wieku istnienia, jest jednym z młodszych czasopism etnograficznych Sło­
w i a ń s z c z y z n y . Zanim chorwaccy etnografowie przystąpili do wydawania swojego
„Zbornika", skrupulatnie przebadali wszystkie pozytywne i negatywne cechy —
zarówno natury merytorycznej, jak i formalnej — fachowej słowiańskiej literatury
etnograficznej, wyciągając z nich wnioski praktyczne. W referacie zamieszczonym
w pierwszym roczniku .,Zbornika" dr A. Radić omawia dotychczasowe, najważniej­
sze jego zdaniem, pozycje słowiańskich wydawnictw periodycznych, analizuje działy
i zawarte w nich artykuły, poddając krytyce charakter, cel, zakres i praktyczną
przydatność poszczególnych czasopism .
1

2

1 2

Częściowo materiał ten był ogłoszony w publikacjach Seminarium.
„Zbornik za narodni zivot i obicaje jużnih Slavena". Na svijest izdaje Jugo­
slavenska Akademija Znanosti i Umjetnosti. Uredio Prof. I v a n Milćetić, Svezak I ,
Zagreb 1896, ss. 358. Jest to właściwie pierwsze chorwackie wydawnictwo etnogra­
ficzne.
Przed „Zbornikiem" w Jugosławii wychodził już „Letopis Matice slovenske"
i od 1894 r. „Srpski etnografski zbornik", wydawany przez Srpska Kraljevska Aka­
demija. Z czasopism, które posłużyły „Zbornikowi" za pierwowzór, najstarszym
słowiańskim periodykiem etnograficznym jest polska „Wisła", miesięcznik geograficz­
no-etnograficzny, w y c h o d z ą c y od 1887 r. Po nim, w 1889 r., ukazał się bułgarski
„ S b o r n i k t za narodni umotvorenija, nauka i kniżnine", a następnie od 1890 r. „Żivaja Starina", periodyk działu etnograficznego carskiego rosyjskiego Towarzystwa
Geograficznego. Tuż za nim, w 1891 r„ w y d a w a ć zaczęto w Czechach „Ćesky L i d " ,
zbiór poświęcony studiom czeskiego ludu, zawierający poza etnografią i inne działy.
1

2

�377

KRONIKA I RECENZJE

W słowie w s t ę p n y m od redakcji, t o w a r z y s z ą c y m pierwszemu tomowi „Zbornika",
czytamy, iż charakter, cel i zakres czasopisma zawarty jest zarówno w jego tytule,
jak i nazwie wydającej go Akademii, „która r ó w n y m staraniem otacza język, historię,
przyrodę, jak i inne dziedziny nauki i kultury swych południowosłowiańskich ziem".
Przede wszystkim jednak „Zbornik" winien opracowywać wszelkie przejawy kultu­
rowe życia ludu serbskiego i chorwackiego, „tego dwuimiennego narodu" .
Już wówczas Radić kładzie duży nacisk na powiązanie teorii z p r a k t y k ą oraz
na taki charakter pisma, aby było dostępne i zrozumiałe nie tylko dla uczonych,
ale i dla ludu. Pragnie, aby „Zbornik" otworzył swoje szpalty zarówno dla ściśle
naukowych prac i artykułów, jak i materiałów n a d s y ł a n y c h przez prostych ludzi,
biorąc wzór z polskiej „Wisły", zamieszczającej w dziale Poszukiwania materiały
ludzi dobrej woli, interesujących się kulturą ludową. Według zapowiedzi Radića
„Zbornik" ma b y ć czasopismem wyłącznie etnograficznym, a nie wielobranżowym,
jak na przykład ówczesne czasopisma polskie czy czeskie .
„Zbornik" nie zawsze wychodził regularnie. Do 1939 r. ukazały się 34 roczniki,
a dopiero w parę lat po drugiej wojnie światowej Jugosłowiańska Akademia Nauki
i Sztuki wznowiła to ciekawe wydawnictwo. Rocznik 35 został wydrukowany w 1951 r.,
ale i obecnie dalsza rytmiczność wydawania czasopisma nie jest bez zarzutu.
W pierwszym roczniku „Zbornika" p o s t ę p o w y Radić wyraził pogląd, iż od ty­
sięcy lat istnieje sztuczny podział narodu na posiadającą warstwę oświeconą oraz
warstwę uciśnioną i ciemną. Pierwsza warstwa, stanowiąca mniejszość w narodzie,
przyjęła gotowe wzory cywilizacji grecko-rzymskiej oraz religię chrześcijańską, na­
tomiast ogromna większość narodu poprzez długie wieki k u l t y w o w a ł a własną kul­
turę i stare wierzenia. Jednakże dzięki z w y c i ę s t w u idei humanistycznych zaczyna
następować niwelacja klasowych różnic w narodzie; czas więc, aby zebrać wszystkie
skarby ludowej kultury, pokazać ludowi prawdę o nim samym, aby przyjął ją otwar­
tym sercem. Takiemu zadaniu ma służyć „Zbornik" .
Czytelnik polski rad by dowiedzieć się, jaki b y ł dalszy kierunek rozwijającego
się „Zbornika", a przede wszystkim, jak dalece powojenne, przełomowe na wielką
skalę zmiany zarówno polityczne, jak i społeczno-gospodarcze odzwierciedlają się
w etnografii jugosłowiańskiej, w jakim stopniu materialistyczny pogląd na świat
kształtuje podejście jugosłowiańskich etnografów zarówno w wysuwanej na czoło
problematyce, jak i metodach badawczych. Niestety, wbrew oczekiwaniom, 35 tom
„Zbornika", który ukazał się jako pierwszy po długoletniej przerwie, nie przynosi
ani jednego artykułu dyskusyjnego, ba, redakcja ani jednym zdaniem nie kwituje
bądź co bądź doniosłego faktu wznowienia wydawnictwa, i to jednego z bardziej po­
czytnych czasopism jugosłowiańskich, a co gorsza, zlikwidowany został dział refe­
ratów dyskusyjno-krytycznych i bibliografii. Powojenny „Zbornik" zawiera większe
lub mniejsze artykuły opisowe, analityczne opracowania wąskich tematycznie za­
gadnień, bez komentarzy, dyskusji i polemik, na skutek czego czytelnik nie jest
w stanie zorientować się w celach i zadaniach jugosłowiańskiej etnografii. B y ć może,
rolę informacyjną spełniają inne, tak liczne po wojnie, czasopisma etnograficzne ,
3

4

5

6

3

„ Z b o r n i k . . . " , t. 1: 1896, s. V I I - V I I I .
J a k wiadomo, na przykład „Zbiór Wiadomości do Antropologii Krajowej"
(wychodzący od 1877 r.) posiadał działy: archeologieano-antropologiczny, antropolo­
giczny (w ściślejszym znaczeniu) i etnologiczny. „Wisła" była czasopismem geograficzno-etnograficznym, a „Cesky L i d " posiadał 2 działy: kulturowo-historyczny
i etnograficzny oraz antropologiczny i archeologiczny.
Ob. referat A. Radića, „ Z b o r n i k . . . " , t. 1: 1896, s. 3 2 1 - 3 2 2 .
Bibliografię jugosłowiańskich czasopism etnograficznych, naukowych i po­
pularnonaukowych oraz samoistnych publikacji za okres 1945—1950 znajdzie czy4

5

6

�378

KRONIKA I RECENZJE

jednakże ze względu na ich niedostępność a powagę „Zbornika" byłoby wskazane
zaopatrywanie każdego tomu w bardziej syntetyczne artykuły, pozwalające na zorien­
towanie się w obecnie przyjętych kierunkach i w ogóle działalności etnograficznej
P o ł u d n i o w y c h Słowian. Mamy nadzieję, iż nawiązane niedawno kontakty pomiędzy
etnografami Jugosławii i Polski, czego dowodem jest zamieszczanie artykułów czo­
ł o w y c h uczonych jugosłowiańskich w „Etnografii Polskiej" , są dobrym zapoczątko­
waniem współpracy.
Pięć t o m ó w powojennego „Zbornika" zawiera ogółem 25 publikacji (artykułów,
przyczynków i monografii); są to prace zarówno z dziedziny etnografii, jak i nauk
pokrewnych o różnym ciężarze gatunkowym, niemniej bardzo ciekawych i o dużej
wartości materiałowej. Podział tych publikacji i zakwalifikowanie ich do różnych
działów kultury ludowej napotyka duże trudności, szczególnie w pracach z pogra­
nicza etnografii i innych nauk. Z grubsza biorąc, można jednakże z ogólnej liczby
25 pozycji wyodrębnić 13 d o t y c z ą c y c h folkloru, 1 z kultury społecznej, 6 publikacji
z dziedziny kultury materialnej, 1 pracę demograficzną oraz 4 monografie: etnografi­
czną, gospodarczą i dwie historyczne. Z owych 25 opracowań 10 opartych jest na
współczesnych badaniach terenowych podbudowanych literaturą i źródłami archi­
walnymi, a pozostałych 15 stanowi opracowanie wcześniejszych, również średnio­
wiecznych materiałów. I tu z uznaniem należy podkreślić fakt tak częstego korzysta­
nia i opracowywania przez etnografów jugosłowiańskich źródeł historycznych, po­
przedzonego ż m u d n y m rozszyfrowywaniem rękopisów lub pierwodruków pisanych
chorwacką głagolicą lub tłumaczeniem t e k s t ó w łacińskich, włoskich, greckich, nie­
mieckich i tureckich. Świadczy to o wielostronnym przygotowaniu naukowym auto­
rów, podnosząc dodatkowo- walor ich prac.
Czytelnika polskiego może zdziwić stosunkowo duża ilość artykułów d o t y c z ą c y c h
folkloru w porównaniu z opracowaniami kultury materialnej. Literatura ludowa
w Jugosławii, ludowe pieśni liryczne, legendy, podania, a szczególnie eposy bohater­
skie są od 250 przeszło lat przedmiotem szczególnego zainteresowania zarówno histo­
ryków literatury, jak i etnografów. Ona to właśnie, otaczana troskliwą opieką, żyje
do dzisiaj wśród ludu, choć często w zmodyfikowanej w stosunku do pierwszych
wersji formie. W czasie kilkuwiekowej niewoli politycznej pod jarzmem tureckim,
przy równoczesnym ucisku szowinizmu greckiego, bohaterskie pieśni o dawnej świetnej
przeszłości Słowian P o ł u d n i o w y c h , śpiewane przez lud, pozwoliły przetrwać wszystkie
poniżenia, wierzyć w przyszłość, a co najważniejsze, zachować własną osobowość
i specyfikę narodową. Jugosłowiańska pieśń ludowa stała się ambasadorem uciśnio­
nych i zapomnianych na forum m i ę d z y n a r o d o w y m ludów bałkańskich, otwarła jej
okna na szeroki świat. W okresie, kiedy w Europie dla pobudzenia ducha narodowego
p o w s t a w a ł y liczne falsyfikaty, tworzone oczywiście z pobudek patriotycznych, jak
na przykład „Pieśni Osjana" Macphersona , narody Jugosławii oszołomiły Europę
autentyzmem licznych eposów, z których wiele przejęła literatura światowa. Nic
więc dziwnego, że literatura ludowa przeszła do narodowego skarbca Jugosławii
i stanowi przedmiot jej dumy.
7

8

telnik w artykule Rady M a r k o v i ć - B o r e l i , Prilog etnolośkog i folklornoj bibliografiji
(1945 — 1950), „Glasnik etnografskog instituta Srpske akademije nauka", knj. I I — I I I :
1953-1954.
Branimir B r a t a n i c , Nekoliko napomena o tehniókoj konstrukciji starog slavenskog pługa, „Etnografia Polska", t. 3: 1960; Miloyan G a v a z z i ,
Zapadno-panonski
slavenski pojas u davnini, „Etnografia Polska", t. 3: 1960.
M. J a n k o v i ć , Ossian potióaj za sakupljanje narodnih pjesama kod juźnih Slavena, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954.
7

8

�KRONIKA I

379

RECENZJE

Jugosławia otacza pietyzmem zarówno dawne pieśni ludowe i ich pierwszych
zbieraczy i propagatorów, jak również współczesnych twórców ludowych, opiewają­
cych nowe czasy w poetyckich formach. Do tych zasłużonych pierwszych folklorystów-zbieraczy, których nazwiska nie zawsze są znane szerokiemu ogółowi etnografów,
należą: Dositije Obradović (1739 — 1811), Andrija Kacić-Miośić (1704—1760), Bartło­
miej Kopitar (1780—1844) i Vuk Karadżić (1787 — 1864). Dodajmy, że duża zasługa
w zbieraniu, kultywowaniu i opracowywaniu literatury ludowej Jugosławii przypada
tamtejszemu duchowieństwu, a większość folklorystów wywodziła się z klasztorów.
Właśnie w 250 rocznicę urodzin F r a Andrija Kaćića-Miośića ukazał się 38 tom ,obor­
nika" , który cały jest poświęcony działalności tej wybitnej postaci. O Kaćiću piszą
trzej autorzy. F r a J . S e t k a w obszernym artykule zarysowuje ogólnie dzieje Jugo­
sławii do X V I I I w., po czym przechodzi do analizy jego dzieła, znanego pt. Bazgovor
ugodni naroda slovinskoga, w k t ó r y m to znajdują się obok autentycznych pieśni lu­
dowych zebranych przez Kaćića jego własne utwory, przeważnie o bojach Dalmat y ń c ó w z Turkami, pisane na wzór ówczesnych pieśni ludowych.-Ta dosłownie „be­
n e d y k t y ń s k a " publikacja, zawierająca 802 przypisy, chyba wyczerpująco naświetla
pracę i działalność jednego z pierwszych zbieraczy i twórcy ludowej poezji. Pieśni
Kaćića rozpowszechniły się w całej Jugosławii (dotarły nawet do Macedonii), a hipo­
tezy na temat dróg, fakimi z Dalmacji przeszły aż na drugie kresy Jugosławii, przed­
stawia H . P o l e n a k o v i ć . Wreszcie T . M a t i ć
daje pełne zestawienie wszystkich
w y d a ń Bazgovora ugodnoga... P o c z ą w s z y od 1756 r. do chwili obecnej ukazało się
ich ok. 40.
W s p ó ł c z e s n y m zbieraczem, i d ą c y m w ślady Kaćića, równie jak on zakonnikiem,
jest Stjepan G-rćić, o k t ó r y m pisze S. B u j a s , poświęcając również u w a g ę gęślarzowi
B o ż o Domnjakovi, który „wyśpiewał" Grrćićovi f a n t a s t y c z n ą ilość tekstów, bo liczą­
cych ponad 30 000 wierszy epicznych, a nadto wiele opowieści p r o z ą . O innej śpie­
waczce (kazivaćića), Matiji Seśelji, pisze Olinko Delorko . W 1953 r. autor kilka
zapisanych pieśni Seśelji porównał ze zbiorkiem Cuki, któremu Seśelja recytowała
owe pieśni 67 lat temu. Otóż przy porównaniu okazało się, co jest tak charakterystyczne
dla pieśniarzy P o ł u d n i o w y c h Słowian, że Seśelja nie powtarza wiernie swoich pieśni,
lecz przetwarza je, wykazując przy tym duży talent poetycki. Zmiany zachodzą nie
tylko w wersyfikacji, lecz i w charakterze pieśni. Podczas gdy dawniejsze jej pieśni,
śpiewane w młodości, b y ł y dydaktyczno-ironizujące, po latach przybrały charakter
aforystyczny.
T y m wszystkim, którzy mogą wątpić w autentyczność postaci opiewanych
w eposach, daje odpowiedź S. B a n o v i ć , udowadniając na podstawie metryk i za-.
9

10

11

12

13

14

15

16

9

„ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954, ss. 280. Wyd. Jugoslavenska Akademija Znanosti
i Umjetnosti. Redakcja: Akademik Dragutin Boranie i prof. dr Milovan Gavazzi,
. O 250 godiśnjici rodenja Fra Andrije
Kaćića-Miośića.
J . Setka, dr fra, Fra Andrija Kaćić-Miośić
i narodna pjesma, „ Z b o r n i k . . . " ,
t. 38: 1954.
H . P o l e n a k o v i ć , Kaćićere pesme u Makedoniji, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954,
T . M a t i ć , Izdanje Kaćićeva ,,Bazgovora ugodnoga", „ Z b o r n i k . . , " , t. 38: 1954,
Gr. B u j a s , Sakupljac Orćić i guslar Boso Domnjak, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954,
J a k wielka jest zdolność odtwórcza pieśniarzy Jugosławii, podajemy dla po­
równania, iż jedna z najwybitniejszych polskich śpiewaczek ludowych, Anna Czyż
z Wisły-Malinki w pow. cieszyńskim, posiadała w swoim repertuarze niewiele ponad
400 pieśni, t j . zawierających około 5000 wierszy.
O. D e l o r k o , Matija Seśelja, kazivaćića narodne poezije na Bugom otoku, „Zbor­
n i k . . . " , t. 38: 1954.
S. B a n o v i ć , ,,Olasovitiji" junaci, o kojima su se za Kaćićeva Sivota u Dalmaciji pjevale narodne pjesme, „ Z b o r n i k . . . " , t. 38: 1954; t e n ż e , Dva priloga poznavanju historijskih lica naśe narodne pjesme, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
10

1 1
1 2

1 3
11

1 5

1 6

�380

KRONIKA I RECENZJE

pisów archiwalnych, iż pieśni o junakach chorwackich walczących przeciw muzuł­
manom, powstałe za czasów Kaćića, d o t y c z ą żyjących wówczas bohaterów narodowych.
Jak ż y w o t n a wśród ludu jest twórczość epicka, pisze S. Banovic '. Mianowicie
opiewane są przez pieśniarzy jugosłowiańskich nawet przeżycia żołnierzy pierwszej
wojny światowej, którzy po wielu latach tułaczki wracają wreszcie w-rodzinne strony.
Autor porównuje przy tym Odyseją, Homera z pieśnią o Primorcu Iliji, znajdując
analogie nie tylko w zestawieniu sylwetek bohaterów, lecz również kolei losów, jakie
przechodzili, i sytuacji, w których się znajdowali.
Podobnie dawność niektórych opowieści ludowych udowodnił Nikola Bonifaćió
R o ż i n . Dokonał on mianowicie konfrontacji zebranych i zapisanych przez siebie
w gwarze podań z miejscowości Punat na wyspie K r k z głagolickimi matrycami
z lat 1594—1832, znajdującymi się w archiwum Akademii, stwierdzając, iż niektóre
pokrywają się w zupełności z ż y w y m i jeszcze dziś podaniami, zawierającymi wątki
znane odleglejszym epokom. W związku z tym należałoby wspomnieć o artykule
DTago Chloupek , omawiającym na szerokim tle p o r ó w n a w c z y m podanie o ,,mogucie",
znane „na posavskoj nizini", nie mające co prawda potwierdzenia w piśmiennych
zabytkach głagolskich, ale należące niewątpliwie do grupy jednych z najdawniejszych
w ą t k ó w wierzeniowych trzech k o n t y n e n t ó w . „Mogut" to stwór ludzki urodzony przez
kobietę, której ciąża trwała 7 — 9 lat. W innej wersji „ m o g u t " jest dzieckiem martwej
matki. Wierzenia analogiczne lub zbliżone, jak podaje Chloupek, odnajdujemy w po­
daniach albańskich, greckich, marokańskich i chińskich.
Folkloryści jugosłowiańscy zajmują się nie tylko gromadzeniem i opracowywaniem
ludowych pieśni, ale również „rewindykowaniem" bezprawnie przywłaszczonych
skarbów ich kultury przez inne narody. J . R a v l i c po bardzo dokładnych poszuki­
waniach udowodnił, iż pieśń Sidila monia kraj mora, uważana w Italii za włoską, jest
autentycznym wytworem ludowym z okolic Dubrownika i śpiewana jest po dziś
dzień w okolicy Senj.
W Jugosławii, podobnie jak i u nas, a także i gdzie indziej (na przykład w Z S R R ,
na Węgrzech, w Czechosłowacji) w okresie powojennym zaznaczyła się wśród histo­
ryków kultury silna tendencja do opracowywania i publikowania źródeł historycznych,
charakteryzujących byt ludności odległych epok. Etnografowie jugosłowiańscy uwa­
żają, że wiele materiałów do kultury ludowej dostarczyć m o g ą dokumenty średnio­
wieczne i późniejszych epok. Liczne archiwalia i publikacje opisujące ludy i podróże,
przepowiednie, zeznania, opisy cudów, przedziwnych zdarzeń, uroczystości itp. przy­
niosą niewątpliwie także materiał naświetlający kulturę współczesnego ludu. Na dowód
może posłużyć artykuł M. Stójko v i ć a , w k t ó r y m autor ze znanej mu literatury
z lat 1487—1847 przytacza teksty dotyczące czarów, uroków, leczenia ziołami itp.
Również Vladislav C v i t a n o v i c na podstawie źródeł archiwalnych z 1640 r.
opisuje zwyczaj wybierania na 1 rok wiejskiego króla na wyspie Iż, podając czas,
miejsce i sposób elekcji, przebieg uroczystości i opis insygniów władzy i in. Podobny
1

18

19

20

21

22

1 7

S. B a n o v i c , Motivi iz Odiseje u narodnoj hrvatskoj pjesmi iz Makarskog primorja, „ Z b o r n i k . . . " , t. 35: 1951.
N. B o n i f a ć i ć R o z i n , Puntarska predaja i puntarske glagoljske matice,
„ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
D . C h l o u p e k , Mogut, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
J . R a v l i c , O hrvatskoj narodnoj pjesmi ,,Sidila moma kraj mora", „Zbornik . . . " ,
t. 38: 1954.
M. S t o j k o v i c , Historijski prilozi etnografiji Hrvata, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
V . C v i t a n o v i c , Dva priloga o „biranju kraljeva" u Dalmaciji, „ Z b o r n i k . . . " ,
t. 35: 1951.
1 8

1 8
20

21

2 2

�KTtONTKA I R E C E N Z J E

381

zwyczaj w 1749 r. panował także w Dalmacji, gdzie wybierano „kneza" lub „ d u ż d a "
(dożę).
Podobnie ważnego materiału historycznego dostarczają nam opisy lustracyjne.
Tomo M a t i ć daje własne tłumaczenie łacińskiego opisu regionu P o ź e g e , sporządzo­
nego w 1783 r. przez dwóch ówczesnych uczonych: Pillera i Mitterpachera. Na skutek
klęsk żywiołowych, które nawiedziły ziemię pożeską w 1782 r., delegowani przez
rząd Filier i Mitterpacher scharakteryzowali zarówno zniszczenia regionu (żupanija),
jak i w y g l ą d oraz życie ówczesnych jego mieszkańców. Jest to właściwie krótka mono­
grafia, zawierająca sporo materiału etnograficznego. Autorzy opisują: ubiory, bu­
dynki mieszkalne (kuca) i gospodarcze, zadrugę i jej organizację, codzienne zajęcia
jej członków, pożywienie, choroby i ich leczenie oraz uprawę roli (zboża, t y t o ń ) i ho­
dowlę zwierząt (woły, kozy, konie).
•
Również G-rśković i Stefanie
publikują opatrzony licznymi komentarzami
pamiętnik Josipa Antuna Petrisa, pana na Vrbniku, przeznaczony dla jego najstar­
szego syna. Pierwszy zeszyt zawiera pouczenia obyczajowe, moralne wskazówki.
Dla etnografów ważniejszy jest zeszyt drugi pamiętnika, gdzie Petris, amator archeolog
i ludoznawca, przekazuje synowi opis grodu i okolicy, jego mieszkańców, ich życia
i obyczajów.
Szczegółowy materiał d o t y c z ą c y dawnego pożywienia podaje Milenko S. Filip o v i ć . Autor stwierdza, iż owoce dębu zajmowały poczesne miejsce w jadłospisie
ludności Bałkanów. L u d y bałkańskie, znając wartości o d ż y w c z e i lecznicze żołędzi,
korzystały z nich od dawna. Powszechnie stosowane było wypiekanie chleba z żo­
łędzi; nadto spożywano żołędzie pieczone i gotowane, sporządzano z nich n a m i a s t k ę
kawy; znajdowały one również zastosowanie w ludowym lecznictwie. Dalej autor
przytacza podania mówiące o potrzebie spożywania żołędzi przez ludność oraz podaje
przykłady w y s t ę p o w a n i a d ę b o w y c h żołędzi w obrzędach kultowych. Obok żołędzi
spożywano również bukowe bukwie, te jednak miały daleko mniejsze zastosowanie
i znaczenie u ludności bałkańskiej.
Przy wydobywaniu danych historycznych do kultury wsi autorzy jugosłowiańscy
nie zapominają również o podobnym materiale charakteryzującym stan ówczesnych
miasteczek, a zwłaszcza zagadnienia rzemiosła i cechów oraz organizacji rynku handlo­
wego. Tak na przykład H . Kresevljaković opisuje życie Mostaru na przestrzeni lat
1463—1878 . Autor kreśli dzieje miasta, obdarzając szczególną uwagą jego centrum
handlowe nad rzeką Neretwą, charakteryzuje warsztaty, sklepy i magazyny zgru­
powane w rynku, z podaniem rozplanowania i urządzenia wnętrza oraz sposobów
konstrukcji. Nie pomija również nierozdzielnie z dzielnicą handlową z w i ą z a n y c h
zajazdów i karczem. Kreśevljaković omawia ówczesne środki płatnicze, podaje ceny
niektórych artykułów rolniczych, inwentarza oraz nieruchomości itd. W dalszej
części pracy autor syntetycznie omawia rozwój rzemiosła i cechów mostarskich aż
do X V I I I w. W 1762 r. szczególnie rozwinięty b y ł przemysł kowalski, zbrojeniowy
(wyrób szabel, noży, strzelb), kożuszniczy, tekstylny oraz s p o ż y w c z y (młyny, pie23

24

25

26

2 3

T. M a t i ć , Narodni Sivot i obieaje u PoSeUkoj Supaniji krajem, osamnaestoga
„ Z b o r n i k . . . " , t. 35: 1951.
I . G r s k o v i c , V. S t e f a n i o , „Nike uspomene starinske" Josipa Antuna Pe­
trisa (1787-1868),
„ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
M. S. F i l i p o v i ó , Źiru ishrani balkanskih naroda, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
H . K r e s e v l j a k o v i ć , Esnafi i obrti u Bośni i Hercegovini 1463 — 1878, I I :
Mostar, „ Z b o r n i k . . . " , t. 35: 1951. Jest to druga część pracy, która pod tym samym
t y t u ł e m publikowana była w „ Z b o r n i k u . . . " w 1939 r.

vijeka,

24

25

2 6

�382

KRONIKA I RECENZJE

karnie). Autor zwraca uwagę, że Mostar jako silny ośrodek rzemieślniczy zaspokajał
rolniczo-hodowlaną okolicę.
Poza wydobywaniem i komentowaniem materiałów archiwalnych, naświetlających
byt ludności P o ł u d n i o w y c h Słowian w ubiegłych epokach, etnografowie jugosłowiań­
scy zajmują się również badaniami terenowymi. Typowymi tematami publikowa­
nymi w „Zborniku" to sprawy ubiorów i związanego z nimi tkactwa. Olga O ś t r i ć
na podstawie swoich badań, przeprowadzanych na wyspie Lopud, przedstawia tkactwo
i warsztaty tkackie u tamtejszej ludności. Do niedawna Lopud była bardzo d u ż y m
ośrodkiem tkackim. W niektórych chatach spotkać można było i dwa warsztaty.
T k a l i niemal wszyscy mieszkańcy. Dziś rzemiosłem tym zajmują się tylko 3 — 4 ko­
biety. Autorka wychodzi od współczesnego tkactwa na wyspie, opisując pełny proces
technologiczny, do Polowania sukna włącznie, analizuje typowe sploty tkaniu, za­
łączając rysunki z opisem kolorów wełny. Na koniec O. Ośtrić opisując początki
tkactwa w pobliskim Dubrowniku stwierdza, iż już w X V w. p o w s t a ł y na terenie
miasta liczne manufaktury, zatrudniające chałupniczo ludność z pobliskich wsi
i wysp. Prawdopodobnie Lopud był także takim ośrodkiem pracy chałupniczej, pra­
cującym dla manufaktur dubrownickich.
Rozwijały się również wyroby usługowe dla tkaczy. Na przykład Josip B u t u r a c
w artykule o w y t w ó r c a c h tkackich grzebieni (płoch) opisuje 3 wsie będące ośrodkami
tego rzemiosła, a mianowicie R u ś e v o , Djedina Rijeka i Sovski Doi. W ubiegłym stu­
leciu, a nawet jeszcze po pierwszej wojnie światowej, rzemiosłem tym zajmowało
się wielu mieszkańców wsi. Obecnie kontynuuje go zaledwie kilkunastu rękodziel­
ników. Rzemieślnicy sami sprzedawali swoje wyroby. Obecnie w związku z zanika­
niem tkactwa ginie również wyrób tkackich grzebieni. Autor bardzo sumiennie opi­
suje technologię wyrobu płoch, przytaczając liczne dobrze wykonane fotografie po­
szczególnych czynności.
*
Niejako uzupełnieniem dwóch poprzednich jest artykuł Jelki R i b a r i ć o fo­
luszach i folowaniu sukna w Tstrii. Autorka stwierdza, iż tkactwo w X I X w. odgrywało
bardzo dużą rolę. Surowcem była wełna, odbiorców nie brakowało, bo ludność no­
siła ubiory wyłącznie rodzimego wyrobu. Z pięciu foluszy istniejących w X I X w.
na Półwyspie Istryjskim zachowały się do dzisiaj tylko dwa. Autorka przedstawia
dzieje wszystkich foluszy, a na kilku tabelach, fotografiach i rysunkach podaje nazwy
poszczególnych części urządzenia do folowania oraz opis technologiczny.
Dodajmy jeszcze, że również d u ż y m zainteresowaniem, podobnie jak i gdzie
indziej, cieszy się pasterstwo. Dimitrije Sabados omawia hodowlane i mleczarskie
budynki w górskich osiedlach doliny Vrata. Pisze o szałasach, szopach i serowniach,
niektóre z nich pochodzą jeszcze z X V I I I i X I X w. (zniszczone w czasie wojny odbu­
dowywane są bez uwzględniania tradycyjnych wzorów). Poza d o k ł a d n y m opisem
poszczególnych b u d y n k ó w autor zamieszcza plany (rzuty poziome), fotografie, uwzględ­
nia funkcje poszczególnych pomieszczeń, podaje nazwy gwarowe itd.
Tak mniej więcej przedstawiałyby się zagadnienia i tematyka etnograficzna
zamieszczona w „Zborniku". Nie sposób jednak nie wspomnieć o jednym jeszcze,
i to w a ż n y m metodycznie, zagadnieniu, jakim jest niewątpliwie sposób ujęcia mo­
nografii wsi. Interesuje nas przede wszystkim ujęcie tego zagadnienia od strony
27

28

29

30

2 7

O. O ś t r i ć , Tkan,je i tkalaeke sprave na otoku Lopudu,

„ Z b o r n i k . . . " , t. 37:

1953.
2 8

J . B u t u r a c , Brdari Buśeva i okolice, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
J . R i b a r i ć , Stupę i stupanje sukna u Istri, „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
D . S a b a d o s , Stoćarske i mljekarske zgrade planinskih stanova u dolini Vrata
(Julijske Alpe), „ Z b o r n i k . . . " , t. 37: 1953.
2 9
3 0

�383

KRONIKA I RECENZJE

etnograficznej, bo „Zbornik" publikuje również monografie typu geograficzno-ekonomicznego .
Zamieszczona monografia etnograficzna J a r d a ś a , jako przykładowa, zdaje
się nie spełniać swojej foli. Ivo Jardaś, autor monografii ziemi kastawszskiej, jest
autochtonem, znającym dobrze tamtejsze stosunki. Materiały do monografii zbierał
w okresie m i ę d z y w o j e n n y m i oddał część do druku w 1939 r., jednakże wojna unie­
możliwiła ich wydanie. Po wojnie brał dwukrotnie udział w badaniach J . A . Z. i U . ,
prowadzonych przez prof. Gavazziego w rejonie Kastav, a materiały zebrane w tym
czasie stanowią uzupełnienie materiałów przedwojennych. Cała praca pisana jest
w narzeczu czakawskim, gwarą z regionu Kastav.
Monografia posiada charakter opisowy, zawiera dużo ciekawych, choć bardzo
nierównomiernie i nieproporcjonalnie (ilościowo) zebranych materiałów, przy czyni
układ jest zaskakujący. Po wstępie, w którym autor umieszcza kilka charakterystycz­
nych anegdot (s. 9—16), przedstawione są zwyczaje doroczne związane ze świętami,
ważniejszymi niedzielami itp. (s. 17 — 79), nazwy miesięcy i pór roku (s. 80 — 83),
zwyczaje weselne (s. 84 —96), pogrzebowe (s. 99 —102), czary i wiara w demony
(s. 102 — 115). Dalej autor przedstawia region jako jednostkę administracyjną, po­
daje statut z 1490 r., wylicza podregiony, wskazując ich cechy charakterystyczne
i tradycje (s. 116—171), opisuje wiejskie budynki mieszkalne i ich wnętrza (s. 172—188),
zróżnicowanie gleb i kultury rolne (s. 189—252), zwierzęta domowe, hodowlę, pro­
dukty zwierzęce i choroby bydła (s. 259 — 284), owoce (s. 284 — 291), zwierzęta dzikie
i łowienie ich (s. 292 — 307), lasy (s. 308), kamienie i fosy (s. 309 — 310), warunki kli­
matyczne (s. 311 — 316). W dalszym ciągu autor pisze o rzemieślnikach, ich wytwo­
rach i tradycji (s. 317 — 353), emigracji z kraju do Ameryki (s. 354 —361), o stroju
ludowym (s. 362 — 363), o cechach fizycznych mieszkańców (s. 364), tańcach ludowych
(s. 365), pieśniach (s. 3 6 6 - 3 8 4 ) i przysłowiach (s. 3 8 5 - 3 8 6 ) . Na s. 387 —409 znaj­
duje się słownik mniej znanych wyrazów.
Przytaczam w całości układ wymienionej monografii, gdyż zagadnienia prac
tego typu są obecnie ż y w o omawiane w europejskiej literaturze etnograficznej. Po­
szukiwania i nowe rozwiązania są zapewne znane etnografom jugosłowiańskim, tym
bardziej że jednym z redaktorów „Zbornika", a obecnie zdaje się jedynym, jest
wybitny etnolog słowiański, prof. dr Milovan Gavazzi, tak wysoko ceniony w naszych
kołach etnograficznych.
31

32

Irena

Niemiecka

Republika

Nizińska

Demokratyczna

E T N O G R A F I A Ł U Ż Y C K A W 1959 R O K U
Badania kultury ludowej na Łużycach, w porównaniu do etnograficznych badań
przeprowadzanych w innych krajach, b y ł y nieznaczne. Przyczyna tego tkwiła w daw­
nych nie sprzyjających warunkach politycznych, które czyniły niemożliwym na tych
terenach podejmowanie tego rodzaju systematycznej pracy naukowej. Dopiero w obec3 1

I . R u b i ć , Slavonski i Bosanslci Brod, „ Z b o r n i k . . . " , t. 36: 1953. Szczególną
u w a g ę przywiązuje autor do bogactw naturalnych okolicy Brodu, do zajęć, ludności
(rolnictwo na rozlewiskach Sawy, uprawa ryżu i hodowla), głównie zaś do prze­
mysłu. Na końcu swej pracy Rubić daje plan ekonomicznego zagospodarowania
i rozwoju Brodu i jego okolicy.
1. J a r d a ś , Kastavśtina,
„ Z b o r n i k . . . " , t. 39: 1957.
3 2

�384

KRONIKA I RECENZJE

nym okresie powojennym po zniesieniu społecznego i narodowego ucisku Serbów
łużyckich i wprowadzeniu demokratycznych reform oraz przy szerokiej pomocy,
jak również poparciu całego serbskiego życia kulturalnego przez państwowo organy
Niemieckiej Republiki Demokratycznej stan ten uległ zmianie.
W 1951 r. założono w Budziszynie (Budyśin) Instytut Serbskiego Ludoznawstwa,
który w n a s t ę p n y c h latach został przyłączony do Niemieckiej Akademii Nauk w Ber­
linie. W Instytucie tym po raz pierwszy zorganizowano ośrodek naukowej działal­
ności etnograficznej dla Ł u ż y c . Naturalnie pracę, musiano rozpocząć od podsumo­
wania dotychczasowego stanu rozwoju, tj. przystąpić do rzędu zadań, które w innych
krajach już dawno zostały ukończone. Wykonanie lej pracy było oczywiście związane
z wykształceniem młodych kadr naukowych.

Gromadzenie

materiałów

Ponieważ w poprzednich dziesięcioleciach zbieranie dóbr kulturowych dokony­
wało się nierównomiernie i sporadycznie, przeto na pierwszym miejscu wśród naszych
etnograficznych zadań postawiono zebranie brakujących materiałów. Braki te odno­
szą się przede wszystkim do kultury materialnej. Zadanie to było tym bardziej na­
glące, iż szybko postępujące współczesne uprzemysłowienie Ł u ż y c przynosi ze
sobą głęboko sięgające zmiany w świadomości, sposobie życia i kulturze.
Zbieraniem materiałów zajęła się specjalna Komisja utworzona w Instytucie
Serbskiego Ludoznawstwa w Budziszynie. W 1959 r. znaleziono i zinwentaryzowano
wiele cennych, starszych sprzętów domowych i narzędzi pracy. Przedmioty te nie
mają jeszcze należytego zabezpieczenia i winny b y ć w niedalekiej przyszłości zgro­
madzone w centralnym muzeum serbskiej kultury ludowej. Z innych osiągnięć w za­
kresie kultury ludowej należy wymienić prace B . N a w k i , który utrwalił za p o m o c ą
filmu i magnetofonu wiele tradycyjnych form życia, a głównie zwyczajów weselnych.
Poza tym J . R a w p (Raupp) k o n t y n u o w a ł zbieranie materiałów z dziedziny folkloru
muzycznego. On to stworzył wartościowe archiwum poezji i muzyki ludowej, które
zawiera obok licznych dawnych wariantów wiele nowych, d o t ą d nie notowanych
pieśni łużyckich. Również w Instytucie Serbskim Uniwersytetu im. Karola Marksa
w Lipsku zaczęto gromadzenie bogatych, ale dla zbieracza już ledwo uchwytnych
powiedzeń, sentencji i przysłów. W t y m ż e Instytucie przeprowadzono systematyczne
opisy dużej ilości bajek rozmaitych kategorii poszczególnych serbskich dialektów.

Studia

i publikacje

W porównaniu z szeroko rozwiniętą pracą zbierawczą właściwa praca naukowa
postępuje powoli. Jednakże za rok ubiegły (1959) m o ż e m y w y k a z a ć się kilkoma wy­
kończonymi lub nawet wydrukowanymi pozycjami. J a n R a w p , folklorysta z budziszyńskiego Instytutu, dokończył rozległe źródłowe studium o instrumentalnej
muzyce ludowej (Beiträge zur QescMchte der polabischen und sorbischen Volksmusik).
W pracy tej zostały zebrane i krytycznie omówione wszystkie znane dotychczas ma­
teriały dotyczące muzyki ludowej, instrumentów, sposobów gry oraz ich społecznych
funkcji. Młody badacz uwzględnił cały dorobek, począwszy od notatek rozsypanych
w średniowiecznych pismach aż do materiałów archiwalnych zebranych w X I X wieku.
Trzeba się jednak liczyć z tym, iż praca zostanie wydrukowana dopiero w 1961 r.
W zeszytach poświęconych monograficznym studiom o serbskich strojach lu­
dowych, pozostających pod redakcją P. Neda i M. Nowaka, ukazał się tom 3, w k t ó r y m

�385

KRONIKA I RECENZJE

1

E . K r a w c opracował strój Wojerecy . W n a s t ę p n y c h latach szereg ten z a m k n ą dwa
tomy: jeden obejmie stroje ludowe noszone na terenie Dolnych Ł u ż y c , a drugi zaś
stroje już nie istniejące.
Z końcem 1959 r. ukazała się nakładem Domowina w Budziszynie pierwsza,
bardzo szczegółowo potraktowana ze stanowiska architekta, praca o ludowym bu­
downictwie E . Deutschmanna ( D u ć m a n ) ' . Jest to monografia najstarszej formy
serbskiego drewnianego domu o konstrukcji węgłowej, powszechnej w lesistych oko­
licach Ł u ż y c jeszcze do pierwszych dziesięcioleci X I X wieku.
W y d r u k o w a l i ś m y też trzeci tom etnograficznego rocznika Instytutu Serbskiego
Ł u d o z n a w s t w a w Budziszynie („Letopis Instituta za serbski ludospyt", R j a d C ) .
Zawiera on m. in. monograficzne studium B . Nawki o tradycyjnych serbskich zwy­
czajach weselnych w parafii Kulow w okręgu Wojerecy. Z innych opracowań tego
tomu zasługuje na uwagę artykuł polemiczny J . Rawpa na temat reakcyjnych zachodnioniemieckich tzw. „badań wschodnich" (Ostforschung) w dziedzinie muzyki
ludowej.
Poza tym Instytut Badania Sztuki Ludowej w L i p s k u w y d a ł dwa nowe popu­
larne zbiorki pieśni ludowych z poszczególnych regionów. Tom opracowany przez
J . R a w p a zawiera ok. 80 charakterystycznych, dobrze zanotowanych serbskich
pieśni ludowych. Przy serbskich tekstach są dołączone niemieckie tłumaczenia, celem
udostępnienia ich szerszemu kręgowi niemieckich miłośników folkloru. W uzupeł­
nieniu znajduje czytelnik interesujące komentarze do poszczególnych pieśni, ogólną
charakterystykę serbskiej muzyki, pewien przekrój rozwoju gromadzenia materiałów
i ich naukowych opracowań.
Należy również wspomnieć, że znany folklorysta akademik Jiri Horak w y d a ł
szeroko opracowaną dla czeskich czytelników antologię serbskiej poezji ludowej .
Książka ta zawiera w doskonałym czeskim tłumaczeniu charakterystyczny w y b ó r
serbskich bajek, opowiadań, pieśni, przysłów i zagadek ludowych. J . Horak daje
na wstępie wprowadzenie w krajobraz, życie i kulturę ludu, a w poszczególnych roz­
działach charakteryzuje różne kategorie poezji ludowej na podstawie teraźniejszego
stanu badań, wyjaśniając poszczególne teksty doskonałymi komentarzami.
3

4

5

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I . H K M P A N
w Krakowie
•

Pavol Nedo (Lipsk)
Tłum. z niem. Z. Szromba

Z DZIAŁALNOŚCI I N S T Y T U T U N I E M I E C K I E J E T N O G R A F I I
PRZY NIEMIECKIEJ AKADEMII NAUK W B E R L I N I E
Założona w 1947 r. Komisja Etnograficzna, pod kierownictwem Adolfa Spa­
mera, przy Niemieckiej Akademii Nauk, została przekształcona w 1953 r. w Instytut
Etnografii Niemieckiej, instytucję badawczą kultury ludowej w Niemieckiej Re­
publice Demokratycznej. Instytut ten, pod dyrekcją Wolfganga Steinitza, rozwinął
1

E . K r a w c , Drasta Serbów wokoło Wajeree, B u d y ś i n 1959, ss. 64, 80 fot.
E . D e u t s c h m a n n , Lausitzer Holzbaukunst unter besonderer
Berücksichtigung
des sorbischen Anteiles, Bautzen 1959, ss. 184, fot. 170, tabl. 17, mapa 1.
„Letopis Instituta za serbski ludospyt", Rjad C (Ludoweda), B u d y ś i n 1959,
c. 3, ss. 168.
J . R a u p p , Drehe mich im Reigen. Volkslieder Lausitzer Sorben, Bautzen 1959,
ss. 240.
J . H o r a k , Pohddky a pisne Lueickych Srbü, Praha 1959, ss. 369, nlb. 9.
2

3

4

5

Etnografia Polska, t. I V

25

�386

KRONIKA I RECENZJE

się w ostatnich latach w p o w a ż n y ośrodek pracy badawczej w dziedzinie etnografii
i folklorystyki .
Razem z przydzielonymi ośrodkami badań w Dreźnie (kierownictwo Fryderyk
Sieber) i w Rostoku (ośrodek badawczy im. Wossidly, kierownictwo P a w e ł Beckmann,
od czerwca 1959 r. Karol Baumgarten) Instytut liczy obecnie 30 współpracowników
naukowych.
Najważniejszymi dziedzinami badań s ą : poezja ludowa i muzyka ludowa; ludowa
twórczość malarska; zwyczaje, obyczaje i wierzenia ludowe; praca i gospodarka;
dom; kultura górnicza.
Zadania i cele pracy Instytutu sformułował Wolfgang Steinitz w następujący
s p o s ó b : „ I n s t y t u t stawia sobie za cel zbadanie pracującego ludu niemieckiego, jego
materialnej i duchowej kultury, przy czym szczególniejszy -nacisk kładzie się na ba­
danie tradycji demokratycznych oraz w k ł a d u mas pracujących do niemieckiej kul­
tury narodowej".
W działalności etnograficznej chodziło przede wszystkim o stworzenie solidnych
podstaw pracy naukowej. Dlatego rozpoczęto na wielką skalę inwentaryzację ma­
teriału, znajdującego się zwłaszcza w muzeach i archiwach. I tak jednym z najważ­
niejszych zadań do opracowania rozległego działu: praca i gospodarka — jest inwen­
taryzacja narzędzi pracy w muzeach N R D . Dzięki odpowiedziom na rozesłane ankiety
uzyskano t y m c z a s o w ą orientację w rozmieszczeniu materiału po różnych zbiorach,
po czym Wolfgang Jacobeit i Rudolf Weinhold rozpoczęli wyjazdy w celu robienia
zdjęć fotograficznych. Do tej pory sfotografowano systematycznie narzędzia pracy
w muzeach dawnych krajów Brandenburgii, Meklemburgii i Turyngii. W rezultacie
powstało archiwum, a właściwie kartoteka narzędzi, która dzisiaj zawiera już prawie
3500 kart zaopatrzonych w dokładne teksty oraz blisko 5000 załączników ilustra­
cyjnych. Do roku 1961 utrwali się w ten sposób fotograficznie zasoby reszty m u z e ó w
(Saksonia i Saksonia-Anhalt).
W podobny sposób inwentaryzuje się sprzęt rybacki i łodzie na terenach przy­
brzeżnych N R D . Temu zadaniu poświęca się Reinhard Peesch , przy współpracy
Wolfganga Rudolpha. Ponadto Peesch w mającej się zakończyć w 1960 r. pracy
o tradycyjnych spółdzielniach rybackich na Rugii, przeradzających się obecnie
w spółdzielnie specjalistyczne, bada stare formy pracy zespołowej.
Meklemburskie typy d o m ó w i zagród są inwentaryzowane przez Karola Baumgartena, który już niejednokrotnie przeprowadzał badania nad dolnoniemieckim
domem chłopskim i w 1959 r. zakończył pracę o meklemburskiej stodole dworskiej
(ze szczególnym uwzględnieniem spojeń konstrukcyjnych) .
Obszerną monografię o hodowli owiec w Europie środkowej (Schafhaltung und
Schäfer in Zentraleuropa bis zum Beginn des 20. Jahrhunderts) ukończył Wolfgang
Jacobeit. Praca znajduje się w druku. Pewien wgląd w to zagadnienie dał już jego
1

2

3

1

Bliższe dane o rozwoju Instytutu znaleźć można w następujących artykułach:
D . S t o c k m a n n , Aus der Arbeit des Instituts für deutsche Volkskunde, „ D e m o s " ,
Berlin 1960, z. 1; I . W e b e r - K e l l e r m a n n , Zehn Jahre des Instituts für deutsche Volks­
kunde, [w:] Deutsche Akademie der Wissenschaften zu Berlin, 1946 — 1956, Berlin
1956, s. 4 3 5 - 4 4 7 .
R . P e e s c h przedłożył ponadto ciekawe studium o współczesnych berlińskich
zabawach dziecięcych (Das Berliner Kinderspiel der Gegenwart), wydane w 14. tomie
serii wydawniczej — Publikacje Instytutu Niemieckiej Etnografii (Veröffentlichun­
gen des Instituts für deutsche Volkskunde), Berlin 1957, ss. 96.
Praca ta, pt. Mecklenburgisches Zimmermannswerk.
Die Scheune, ukaże się
jako 26. tom serii wydawniczej — Veröff. d. Inst. f. dt. V k .
2

3

�KRONIKA I RECENZJE

387

4

artykuł: Hirt und Schäfer . N a l e ż y wspomnieć także o jego kwestionariuszu w sprawie
owczarstwa ludowego w Niemczech .
Rozwojem rzemiosła ceramicznego zajmował się Rudolf Weinhold w dysertacji
pt. Töpferwerk
in der Oberlausitz .
Badaniom nad górnikami rudnymi, jako przedstawicielami tradycyjnie ustalonej
grupy zawodowej, poświęca głównie swoje pTace drezdeński ośrodek badawczy pod
kierownictwem Fryderyka Siebera. Po zbadaniu i przedstawieniu w kilku publi­
k a c j a c h pojedynczych zagadnień tego cyklu tematycznego jest obecnie w przy­
gotowaniu pierwsza część zakrojonej na szeroką skalę monografii. Wszczęto w y m i a n ę
odnośnego materiału naukowego z czeskimi i słowackimi kolegami i poparto ją sku­
tecznie naradą roboczą, o d b y t ą w październiku 1958 r. w Dreźnie. Prace wstępne do
tematu Der sächsische Erzbergmann in Familie, Gemeinde und Territorium znalazły
swój wyraz w w y g ł o s z o n y m na drezdeńskiej naradzie roboczej referacie Zygfryda
Kube pt. Siedeln und Wohnen des erzgebirgischen Bergmannes*.
Poza kulturą górniczą współpracownicy drezdeńskiego ośrodka badawczego
dostarczyli w a ż n y c h p r z y c z y n k ó w także do innych dziedzin etnografii. I tak Karol
E w a l d Fritzsch jako kompetentny pracownik bierze udział w inwentaryzacji kra­
joznawczej N R D . Spoczywa ona w rękach Komisji Krajoznawczej Niemieckiej Aka­
demii Nauk w Berlinie (Heimatkundliche Kommission der Deutschen Akademie
der Wissenschaften zu Berlin). Już w 1957 r. ukazał się pierwszy tom serii wydawni­
czej Werte deutscher Heimat, który zajmuje się regionem Königsteinu (Saska Szwaj­
caria). W druku znajduje się obecnie praca Volk und volkstümliche
Motivik im Fest­
werk des Barock Fryderyka Siebera, który już niejednokrotnie zajmował stanowisko
w sprawach zagadnień badania obyczajów i sztuki ludowej i opublikował ciekawe
wyniki b a d a ń . Pierwsza z prac zajmuje się etnograficzną interpretacją nie opubli­
kowanych dotychczas i przez etnografię pomijanych tzw. „drezdeńskich inwencji"
(Dresdener Inventionen). Są to przedstawienia w obrazach elektorsko-saskich uro­
czystości dworskich i uroczystych korowodów. J a k wykazuje Sieber, w barokowych
uroczystościach elementy i motywy w wysokim stopniu czerpane b y ł y ze skarbów
tradycji ludowej. T a praca daje ciekawy wgląd szczególnie w starszą historię strojów
i obyczajów.
Etnograficzną interpretacją starszego malarstwa zajmuje się Wilhelm F r ä n g e r .
Swoje główne zadanie widzi on w wyjaśnianiu związków m i ę d z y sztuką ludową
5

6

7

9

10

4

W . J a c o b e i t , Hirt und, Schäfer, Veröff. d. Inst. f. dt. V k . , t. 13: Agrarethnographie, Berlin 1957, s. 184—197.
W . J a c o b e i t , Ein Fragebogen zur Schäfervolkskunde
in Deutschland, „ D e u t ­
sches Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 3: 1957, cz. 2, s. 485 — 487.
R. W e i n h o l d , Töpferwerk in der Oberlausitz, Veröff. d. Inst. f. dt. V k . , t. 18,
Berlin 1958, ss. 200.
Zob. np. F . S i e b e r i K . E . F r i t z B c h , Bergmännische
Trachten des 18. Jahr­
hunderts im Erzgebirge und, im Mansfeidischen, Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 12, Berlin
1957, ss. 80; K . E . F r i t z s c h , Vom Bergmann zum Spielzeugmacher, „ D e u t s c h e s J a h r ­
buch für Volkskunde", Berlin t. 2: 1956, s. 179 —211; S. K u b e ,
Bergmännisches
Familienleben im Genrebild des 19. Jahrhunderts, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volks­
kunde", Berlin t. 4: 1958, s. 3 2 7 - 3 6 5 .
S. K u b e , Siedeln und Wohnen des erzgebirgischen Bergmannes,
„Deutsches
Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 5: 1959, cz. 2.
F . S i e b e r , Aspekte der Brauchforschung, „Wissenschaftliche Annalen", R. 5,
s.497 — 503; t e n ż e , Begriff und Wesen der Volkskunst in der
Volkskunstforschung,
„Wissenschaftliche Annalen", R. 4, s. 22 — 33; t e n ż e , Bunte Möbel der Oberlausitz,
Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 6, Berlin 1955, ss. 58.
Wilhelm Fränger wstąpił do Instytutu w 1953 r. i w latach 1954 — 1958 b y ł
zastępcą dyrektora.
5

6

7

8

9

10

�•
388

KRONIKA I RECENZJE

i indywidualną, zwłaszcza w wykazywaniu oddziaływań sztuki i idei ludowych na
„ w y s o k ą sztukę". Ujawniło się to w trzech p o w a ż n y c h artykułach o dziełach Albrechta
Dürera i Hieronima B o s c h a . Obecnie zajmuje się w y k o ń c z e n i e m swojej na szeroką
skalę zakrojonej pracy badawczej o Jorgu Katgebie, malarzu i męczenniku wojny
chłopskiej. I s t o t n ą część składową tej pracy stanowią stosunki Ratgeba z ó w c z e s n y m
demokratycznie opozycyjnym sekciarstwem, którego idee leżą u podstaw jego twór­
czości malarskiej.
Wydawany przez Wilhelma Frängera, ukazujący się od 1955 r. rocznik „ D e u t s c h e s
Jahrbuch für Volkskunde", jest p o w a ż n y m odpowiednikiem ukazującego się w la­
tach dwudziestych, również pod jego redakcją, „Jahrbuch für historische Volkskunde".
Pierwszy półtom za 1960 r. poświęcony W. Frängerowi jako księga p a m i ą t k o w a
w 70 rocznicę urodzin, z a t y t u ł o w a n y Zwischen Kunstgeschichte und Volkskunde, za­
wiera wiele ciekawych artykułów jego uczniów i przyjaciół.
A ż e b y lepiej niż dotychczas zbadać starsze źródła z zakresu malarstwa dla po­
trzeb etnografii, Claus Kreuzberg rozpoczął inwentaryzację znajdujących się w ga­
leriach obrazów i muzeach N R D materiałów ikonograficznych (szczególnie dotyczą­
cych zagadnień pracy i gospodarki, zwyczajów i obyczajów oraz ludowych instrumen­
t ó w muzycznych).
W berlińskim Instytucie, jak również w* ośrodku badawczym im. Wossidly
w Rostoku, g ł ó w n y ciężar pracy spoczywa na zagadnieniach d o t y c z ą c y c h folkloru.
K i l k a prac p o ś w i ę c o n y c h jest badaniu tradycji demokratyczno-wolnościowych w pieśni
i opowiadaniach ludowych, co niemal całkowicie było pomijane w dotychczasowych
badaniach. Prócz pionierskiej pracy Wolfganga Steinitza, pt. Deutsche Volkslieder
demokratischen Charakters aus sechs Jahrhunderten ,
której tom 2 ukaże się wkrótce,
oraz również programowego artykułu tegoż autora, pt. Lied und Märchen als Stimme
des Volkes , przeprowadzone zostały przez Gizelę Schneidewind badania nad antyfeudalnymi podaniami meklemburskich robotników rolnych. Ponadto opracowanie
nie wydanych materiałów Ryszarda Wossidlo dało w wyniku obfity zbiór podań
z zakresu tej tematyki (800 pozycji), który pod t y t u ł e m Herr und Knecht ukaże się
w, i960 r. jako tom 22 naszej serii wydawniczej. Dla uczczenia pamięci Ryszarda
Wossidlo odbyła się w 1959 r. w Rostoku narada robocza, poświęcona zagadnieniom
poezji ludowej, wyrażającej k r y t y k ę ustroju społecznego. Zjednoczyła ona w owocnej
dyskusji wybitnych badaczy Wschodu i Zachodu. Na tejże naradzie Gizela Schnei­
dewind zreferowała zbiór podań i historyczne wydarzenia związane z osobą właści­
ciela dóbr Haberlanda, zamordowanego w 1839 r. przez swoich robotników folwarcz­
nych. Wraz z innymi przyczynkami z tej narady opublikowano to studium w „ D e u t ­
sches Jahrbuch für Volkskunde" . Także inna praca podjęta przez młodego współ­
pracownika w Rostoku, Zygfryda Neumanna, zajmuje się tematem krytyki ustroju
społecznego (społeczne konflikty w meklemburskiej krotochwili ludowej). Ośrodek
badawczy w Rostoku zajmuje się głównie jednak przeglądem, p o r z ą d k o w a n i e m i wy­
dawaniem etnograficznych zapisków, pozostałych po wielkim zbieraczu Ryszardzie
Wossidlo (1859 — 1939). P a w e ł Beckmann opublikował w „ D e u t s c h e s Jahrbuch für
11

12

13

14

1 1

A r t y k u ł y zostały opublikowane w serii wydawniczej Veröff. d. Inst. f. dt.
Vk., t. 2, Berlin 1953, s. 126—140, oraz w „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde",
Berlin t. 1: 1955, s. 1 8 3 - 2 1 1 ; t. 3: 1957, s. 1 6 9 - 1 9 8 .
W. S t e i n i t z , Deutsche Volkslieder demokratischen, Charakters aus sechs Jahr­
hunderten, t. 1, Veröff. d. Inst. f. dt. Vk„ t. 4, Berlin 1954, ss. 499.
W. S t e i n i t z , Lied und Märchen als Stimme des Volkes, „ D e u t s c h e s Jahr­
buch für Volkskunde", Berlin t. 2: 1956, s. 11 — 32.
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 5: 1959, s. 8 — 43.
1 2

1 3

14

�389

KRONIKA I RECENZJE

15

Volkskunde" artykuł pt. Die Rethra-Sagen in Mecklenburg , a przygotowuje do druku
Sagen des Landes^ Stargard. Już w 1957 r. Gottfried Henssen wydal w ramach prac
Instytutu Mecklenburger erzählen .
Ingeborga Müller i Ulrich Bentzien pracują
nad swymi dysertacjami pt. Beziehungen zwischen Zwergensagen und vorgeschichtli­
chen Grabfunden in Mecklenburg oraz Die Technik in der Lebenswelt des mecklenburgischen
Landvolkes.
W Berlinie Hermann Strobach zajmuje się opozycyjnymi pieśniami i skargami
chłopów, do których — jak również do antymilitarystycznej pieśni żołnierskiej —
zebrał nowy w a ż n y materiał, wykraczający poza opublikowany w Deutsche Volks­
lieder demokratischen Charakters, t. 1. Jako pierwszy plon prac przygotowawczych
do- drugiego tomu demokratycznych pieśni ludowych Wolfgang Steinitz opubliko­
wał gruntowne studium o historii i istocie pieśni ludowej r o b o t n i k ó w .
Dalsze prace badawcze nad pieśnią i m u z y k ą ludową prowadzą muzykolodzy
Instytutu, Doris i E r i c h Stockmann. Publikacja E r i c h a Stockmanna, pt. Des Knaben
Wunderhorn in den Weisen seiner Zeit", przynosi melodie ludowe (spisane ok. 1800 r.)
do ok. 110 tekstów pieśni ludowych o rogu obfitości. Pracę badawczą, pt. Volks­
gesang der Altmark von 18H0 bis zur Gegenwart, przedłożyła Doris Stockmann w 1958 r.
jako dysertację. Rozprawa ta. przygotowana obecnie do druku, oparta jest na bo­
gatym zbiorze, nagrań magnetofonowych z 1955 r. oraz na wielu starszych zbiorach
pieśni tego samego terenu i wykazuje zmiany w śpiewie ludowym jednego regionu
w ciągu stulecia. N a l e ż y dodać, że już w 1957 r. Ingeborga Weber-Kellermann wydała
zebrane w połowie X I X wieku w Starej Marchii przez Ludolfa Parisiusa pieśni ludowe .
Specjalne przedsięwzięcie Instytutu stanowią prace mające na celu zbadanie
albańskiej muzyki ludowej. W 1957 r. podjął E r i c h Stockmann razem z lingwistą
naszego Instytutu Wilfriedem Fiedlerem trzymiesięczną podróż badawczą po po­
łudniowej Albanii, podczas której wspólnie z albańskimi folklorystami sporządzono
ok. 620 t a ś m nagrań dźwiękowych, przeważnie wielogłosowej muzyki ludowej. Nie
znany dotychczas w nauce tego rodzaju śpiew południowej Albanii przyczyni się
zasadniczo do wyjaśnienia wezesnych form europejskiej wielogłosowości. Obecnie
przygotowuje się w i e l o t o m o w e wydawnictwo zebranego • materiału. Krótkie spra­
wozdanie z ekspedycji i albańska bibliografia E r i c h a Stockmanna ukazały siew „ D e u t ­
sches Jahrbuch für Volkskunde" ". D o k ł a d n e przedstawienie poludniowoalbańskiej
wielogłosowości (z w y b T a n y m i przykładami) opublikuje E r i c h Stockmann w 1960 T.
w 3. tomie Colloques des
Wćgimont.
I n n ą dziedziną pracy E r i c h a Stockmanna są badania nad europejskimi instru­
mentami muzyki ludowej, do. czego w ostatnich latach przygotowano obszerną bi­
bliografię, zbiór nagrań dźwiękowych i archiwum ilustracji. Po opublikowaniu mniej­
szych artykułów z powyższego z a k r e s u E r i c h Stockmann rozpoczął w 1959 r. razem
z Ernestem Emsheimerem (Sztokholm) prace przygotowawcze do Randbuch der
16

17

19

2

21

15

P. B e c k m a n n , Die Rethra-Sagen in Mecklenburg, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für
Volkskunde", Berlin t. 5: 1959, s. 44—73.
G. H e n s s e n , Mecklenburger erzählen, Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 15, Berlin
1957, ss. 232.
W. S t e i n i t z , Das Leunalied, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin
t. 4: 1958, s. 3 - 5 2 .
E . S t o c k m a n n , Des Knaben Wunderhorn in den Weisen seiner Zeit, Veröff.
d. Inst. f. dt. Vk., t. 16, Berlin 1958, ss. 167.
Veröff. d. Inst. f. dt. Vk., t. 10, Berlin 1957, ss. 794.
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 4: 1958, s. 185 i n., 2 0 3 - 2 0 9 .
E . S t o c k m a n n , Klarinettentypen in Albanien, „Journal of the International
Folk Music Council", London 1960, s. 17 — 20.
1 6

1 7

1 8

1 9
2 0

2 1

�390

KRONIKA I RECENZJE

europäischen
Volksmusihinstrumente. Dzieło to wydane zostanie wspólnie przez Insti­
tut für Deutsche Volkskunde i przez Musikhistoriska Museet Stockholm. Ma ono
d o t y c z y ć instrumentów muzyki ludowej w Europie, w przeszłości i w teraźniejszości.
K a ż d y kraj europejski będzie reprezentowany przez jeden własny artykuł, do którego
opracowania zaproszony zostanie jeden lub kilku fachowców z danego kraju. O treści
i układzie podręcznika informuje artykuł obu redaktorów, pt. Vorbemerkungen zu
einem Handbuch der europäischen
Volksmusikinstrumente .
Dziedziną zwyczajów i obyczajów zajmuje się w Instytucie berlińskim Inge­
borga Weber-Kellermann. Przystąpiła ona do nowych opracowań różnych zagadnień
związanych ze zwyczajami dorocznymi. W tej chwili sporządza się wyciągi dla studiów
nad obyczajami żniwnymi z poważnej spuścizny rękopiśmiennej Wilhelma Mannhardta, znajdującej się w Niemieckiej Bibliotece P a ń s t w o w e j w Berlinie. Jako wynik
b a d a ń nad historią i znaczeniem wegetatywnych zwyczajów zielonoświątecznych
w Turyngii ukazał się artykuł pt. Laubkönig
und Schössmeier *.
Ingeborga Weber -Kellermann zgromadziła następnie materiały do maskarad ludowych na terenie
N E D , których część, pod t y t u ł e m Maskenbräuehe und Maskenindustrie in
Thüringen,
ukazała się w wydanym przez Leopolda Schmidta dziele pt. Masken in Mitteleuropa.
W ostatnich latach zaistniały możliwości zebrania obszernego archiwum ilustracii
do z w y c z a j ó w i obyczajów, które zawiera m. in. ciekawe materiały ze spuścizny
naukowej Adolfa Spamera.
Przedsięwzięciem tradycyjnym Instytutu jest Corpus der deutschen Segen und
Beschwörungsformeln,
którego zasoby gromadzone od 1909 r. wzrosły obecnie do
blisko 24 t y s i ę c y formułek. Historyczno-filologiczne, porównawcze studium 17 for­
mułek czarodziejskich daje Spamer w Bomanusbüehlein *,
którego opracowanie w e d ł u g
pozostawionego rękopisu Adolfa Spamera podjęła i doprowadziła do końca Joanna
Nickel. Obecnie przystąpiła do opracowania katalogu Gorpusu, aby udostępnić ten
i m p o n u j ą c y materiał szerszemu kręgowi zainteresowanych.
Zagadnieniami wierzeń ludowych zajmowała się również Ingeborga Weber-Kellermann, publikując artykuł pt. Der Lucienstuhl in deutschen und ungarischen Volks­
glauben .
Celem wyjaśnienia wielokierunkowego zagadnienia międzyetnicznych stosunków
między Węgrami i Niemcami Ingeborga Weber-Kellermann wspólnie z węgierską
etnografką J u d y t ą Szolnoky podjęła zbieranie materiałów w węgiersko-niemiecko-słowackiej wiosce Mosz (komitat Toina), przy czym zgromadziła obfity materiał
szczególnie t y c z ą c y pożywienia. U ż y w a n y w czasie badań kwestionariusz ukazał się
w „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde" . Ponadto Ingeborga Weber-Kellermann
opublikowała artykuł o podstawowych zagadnieniach stosunków międzyetnicz­
nych .
22

2

2

25

26

27

2 2

E . E m s h e i m e r i E . S t o c k m a n n , Vorbemerkungen zu einem Handbuch der
europäischen
Volksmusikinstrumente,
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin
t. 5: 1959, cz. 2.
I . W e b e r - K e l l e r m a n n , Laubkönig
und Schössmeier,
„ D e u t s c h e s Jahrbuch
für Volkskunde", Berlin t. 4: 1958, s. 3 6 6 - 3 8 5 . .
A. S p a m e r , Bomanusbüehlein,
Veröff. d. Inst. f. dt. V k „ t. 17, Berlin 1958,
ss. 446.
I . W e b e r - K e l l e r m a n n , Der Lucienstuhl in .deutschen und ungarischen Volks­
glauben, „Hessische Blätter für Volkskunde", 1958/1959 — księga p a m i ą t k o w a ku
czci Hugona Hepdinga, s. 295 — 316.
„ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", Berlin t. 4: 1958, s. 190—197.
„Österreichische Zeitschrift für Volkskunde", t. 62: 1959, z. 1, s. 19 — 47.
2 3

2 4

25

2 6
2 7

�391

KRONIKA I RECENZJE

Należy jeszcze wymienić ukazujące się poza naszą serią w y d a w n i c z ą ilustrowane
tomy Trachtenleben in Deutschland Wolfa L ü c k i n g a . W naszej serii wydawniczej,
liczącej obecnie 18 t o m ó w , ukażą się wkrótce publikacje przygotowane przez nie
należących do Instytutu n a u k o w c ó w : Will-Erich Peuckert, Die Volkssagen der Mark
Brandenburg und der Altmark, i. 19; Waldemar Liungman, Die schwedischen Volks­
märchen, Herkunft und Geschichte, t. 20; L i n d a D é g h , Das Erzählen in einem ungari­
schen Dorf, t. 23; Wiktor Schirmunski, Vergleichende Epenforschung, t. 24. Bieżący
organ naszego Instytutu, „ D e u t s c h e s Jahrbuch für Volkskunde", ukazuje się już
p i ą t y rok. Tak samo, jak seria wydawnicza, przyczynił się do zapoznania etno­
grafów na Wschodzie i Zachodzie z pracami Instytutu Niemieckiej Etnografii. Od
1960 r. zacznie się u k a z y w a ć nasz organ „ D e m o s " , który będzie wydawany przez
Niemiecką A k a d e m i ę Nauk przy współpracy odpowiednich instytucji zaprzyjaźnio­
nych krajów, w celu utrwalenia k o n t a k t ó w między naukowcami krajów socjalistycz­
nych.
28

Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Doris Stockmann (Berlin)
T ł u m . z niem. A . Nikiel

A G - R A R E T H N O G - R A P H I E . Vorträge d e T Berliner Tagung vom 29. Sept. bis 1. Okt.
1955, Deutsche Akademie der Wissenschaften zu Berlin, Veröffentlichungen
des Instituts für Deutsche Volkskunde, Band 13, Akademie-Verlag Berlin 1957,
ss. 252.
Instytut Etnografii Niemieckiej Akademii Nauk w Berlinie Wschodnim zorga­
nizował wiosną 1955 r. sesję międzynarodową, poświęconą tematowi: „Pieśń i baśń
jako głos ludu". Jesienią tegoż roku, z inicjatywy Kopenhaskiego Komitetu B a d a ń
nad Narzędziami Rolniczymi, tenże Instytut zwołał drugi, podobny kongres dla
omówienia tematu równie specjalnego, a mianowicie „Etnografii rolnictwa", w ce­
lu zapoznania się ze stanem i dalszymi możliwościami badawczymi w tej dziedzinie.
Znamienny jest udział w danym kongresie etnografów takich krajów, j a k : N R D
i N R F , Z S R R i U S A , dalej Polski, Danii, Bułgarii, Finlandii, Jugosławii, Czecho­
słowacji i Węgier. Znamienne i prawie symboliczne jest także odbycie owych spot­
kań w tak eksponowanym punkcie, jak Berlin. Zdawali sobie z tego sprawę gospodarze
kongresu, których przedstawiciel w słowach powitania szczególnie podkreślił obecność
n a u k o w c ó w Związku Radzieckiego i Stanów Ameryki. Mówca uważał ich udział
w zjeździe za „ucieleśnienie ducha międzynarodowej współpracy naukowej, stojącej
ponad światopoglądami i różnicami s y s t e m ó w społecznych".
O potrzebie międzynarodowej współpracy naukowej pisze obszernie prof. Leser
z Hartford (USA) w słowie w s t ę p n y m do obecnie wydanych podstawowych referatów
odbytego zjazdu. Wiele zmieniło się od czasu sprzed około 30 lat — mówi Leser —
kiedy naszą dyscyplinę dzielono na „ l u d o z n a w s t w o " (Volkskunde) i „znawstwo
l u d ó w " (Völkerkunde), na etnografię i etnologię. Dziś coraz bardziej rozpowszechnia
się stanowisko uczonych, według którego „ l u d o z n a w s t w o " nie jest już działem samym
dla siebie, lecz jest uznawane za część składową ogólnego „znawstwa ludów". D z i ś
staje się już koniecznością, aby etnograf, działający na przestrzeni ograniczonej, znał

2 8

W . L ü c k i n g , Trachtenleben in Deutschland, t. 1: Schaumburg-Lippe,
Berlin
1958, ss. 100; t. 2: Die Lausitz, Berlin 1956, ss. 126; t. 3: Hessen, Berlin 1959, ss. 189.

�392

KRONIKA I RECENZJE

równie dobrze zjawiska zachodzące poza t ą przestrzenią. Coraz więcej mówi się dziś
o e t n o l o g i i szwedzkiej, północnej, europejskiej itd.
Pewne zamieszanie wprowadza jeszcze znaczna niejednolitość terminologii fa­
chowej, używanej w różnych częściach świata. W Skandynawii np. pod n a z w ą etno­
logia rozumie się często tylko badania kultury materialnej, gdy tymczasem w Związku
Radzieckim pod etnografią rozumie się badania nad całokształtem zjawisk kultu­
rowych. Szczególne zamieszanie pod tym względem panuje w Stanach Zjednoczonych
Ameryki. Lecz to jest ostatecznie tylko sprawa terminologii. Znacznie ważniejsze
jest zagadnienie metod. „ B y ł o b y błędem — stwierdza Leser — chcieć mówić o dwu
rodzajach wiedzy, zależnie od tego, czy badacz należy do tej czy innej narodowości",
jak i „nieprawdą jest, jakoby badanie kultur »niższych« wymagało innych metod
niż badanie kultur »wyższych«". Jest to sprawa różnych podejść, ale nie sprawa
metod. D u ż o tu mogą zrobić spotkania tego rodzaju, jak spotkanie berlińskie. Zro­
biony tam początek dał już pewne wyniki pozytywne. Upoważnia to do nadziei —
k o ń c z y prof. Leser — że dalsze spotkania tego rodzaju dobrze przysłużą się naszej
wiedzy.
Poza ogólnymi uwagami w s t ę p n y m i wspomnianego w y ż e j profesora Lesera oraz
wiceprezesa Niemieckiej Akademii Nauk i dyrektora Instytutu Etnograficznego
w Berlinie, prof. dra W. Steinitza, omawiane wydawnictwo zawiera 17 referatów
w y g ł o s z o n y c h na danym kongresie . Nie jest winą naszą, że niniejsze uwagi o refe­
ratach wygłoszonych na tym w a ż n y m spotkaniu ukazują się dopiero obecnie ; wydano
je dopiero w dwa lata po odbytej sesji, a publikacja dotarła do Polski w 1959 r. Toteż
wiele ze wspomnianych artykułów referatów dziś może już nieco straciło na aktual­
ności, niektóre nawet i nie posiadają zbyt dużej wartości naukowej ze względu na ich
zbyt ogólny .charakter sprawozdawczy; większość jednak zasługuje na u w a g ę każ­
dego, kto interesuje się rozwojem naszej dyscypliny naukowej, a przede wszystkim
takim jej wycinkiem, jakim bez wątpienia są badania nad hodowlą i uprawą ziemi.
Jest rzeczą oczywistą, że tych kilka artykułów, podających dane z niektórych tylko
1

2

1

Spis artykułów ogłoszonych w Agrarethnographie, Berlin 1957: B. B r a t a n i c
(Zagrzeb), Sprawozdanie o badaniu narzędzi do uprawy ziemi'w Jugosławii,
s. 1—10;
J . G a j e k (Wrocław), Badania narzędzi rolnych w związku z „Polskim Atlasem Etnogra­
ficznym", s. 11 — 22; J . M j a r t a n (Bratysława), Etnograficzne badania nad rolnictwem
w Słowacji,
s. 23 — 27; S. A. T o k a r i e w (Moskwa), Badania historii uprawy ziemi
w Związku "Radzieckim (1945— 1955), s. 28 — 41; Nulo V a l o n e n (Helsinki), Badania naj­
starszych form uprawy ziemi w Finlandii, s. 42 — 50; Hermann B e h r e n s (Hallen. Salą),
Krytyczne uwagi do niektórych
poglądów o formach najstarszej neolitycznej uprawy
ziemi w Europie środkowej, s. 51 —67; Holger R a s m u s s e n (Kopenhaga), Bezplużna
uprawa ziemi na wyspach Fdróer, s. 68 — 81; G. Ć i t a j a (Tbilissi), Uprawa kopieniacka
w Georgii Zachodniej (Kolchis), s. 82 —99; Christo W a k a r e l s k i (Sofia),
Szczątki
bezplużnej
uprawy ziemi wśród Bułgarów,
s. 100—111; Laszlo V a j i l a (Budapeszt),
Typy kultury i uprawa kopieniacka w Afryce Wschodniej, s. 112—148; Hans D a m
(Lipsk), Metody uprawy ziemi w Oceanii, s. 149—165; Reinhard P e e s c h (Berlin),
Tematy etnografii rolnictwa w „Atlasie etnografii Niemiec", s. 166—174; Dieter B e r g e r
(Bonn), Do historii wyrobu masła w Nadrenii, s. 175—183; Wolfgang J a c o b e i t
(Berlin), Pastuch i owczarz, s. 184—197; Rolf H e r z o g (Getynga), Krytyczne uwagi
nad północnoafrykańską
granicą zasięgu pługa, s. 198 — 213; Joachim H e i d r i c h
(Berlin), Do sprawy rozwoju wspólnoty wiejskiej w Indiach, s. 214 — 222; Walter R u ­
ben (Berlin), Wieś indyjska w okresach niewolnictwa i feudalizmu, s. 223 — 245.
Por. W . J a c o b e i t , Sprawozdanie z Sesji Etnograficznej Berlińskiej
Akademii
Nauk, „ L u d " , t. 43: 1958, s. 441 —442; B . G a r y g a , Międzynarodowa
konferencja
w sprawię badań nad narzędziami
do orki (Kopenhaga 1 — 5 czerwca 1954), t a m ż e ,
s. 442 — 447; por. również np. J . M j a r t a n , Konferencia o agrarnej ethnografii v Ber­
linie, „ S l o v e n s k y Národopis", Bratislava, R. 4: 1956 nr 2, s. 219 —222.
2

�KRONIKA I RECENZJE

393

krajów, nie wyczerpuje sprawy stanu etnograficznych badań rolnictwa na c a ł y m
świecie. Niemniej i ten skąpy materiał orientuje wystarczająco o możliwej szerokości
wachlarza zagadnień tego działu wiedzy etnograficznej. Z dotychczasowych w y n i k ó w
i dalszych możliwości badawczych na tym odcinku mało kto u nas dobrze zdaje
sobie sprawę. Stąd też lektura omawianej Agrarethnographie może spełnić rolę po­
żyteczną.
Krótko tylko chcę wspomnieć przynajmniej o niektórych z ogłoszonych arty­
kułów, i to w kolejności podanej w omawianej publikacji.
1. Na po'dkreslenie zasługuje referat prof. Bratanica z Zagrzebia, omawiający
stan badań nad narzędziami do uprawy ziemi w Jugosławii. Po dość szczegółowym
przedstawieniu historii tych badań podaje autor niektóre z dotychczasowych wy­
ników, m. in. w formie instruktywnych map.
2. Podobnie podaje historię i stan badań nad narzędziami rolnymi na terenie
Polski prof. Gajek w swoim referacie Badania narzędzi rolnych w związku z „Polskim
Atlasem Etnograficznym". Poza profesorem Gajkiem sprawę prac nad atlasami etno­
graficznymi na terenie swoich krajów referowali na zjeździe prof. Tokariew (Moskwa)
i dr Peesch (Berlin).
3. W referacie, pt. Badania historii wprawy ziemi w ZtSRR, prof. S. A. Tokariew
z Moskwy omawia prace badawcze prowadzone w Związku Radzieckim nad „naj­
ważniejszą p o d s t a w ą egzystencji większości ludów Europy oraz innych k o n t y n e n t ó w " ,
jaką jest gospodarka rolna. Praca ta jest prowadzona przy współudziale etnografów,
archeologów i historyków. Organicznie jest ona związana z przygotowywaniem ro­
syjskiego atlasu historyczno-etnograficznego.
4. Interesującymi i na ogół mało znanymi są dane zawarte w sprawozdaniu dra
Nulo Valonen, pracownika Muzeum Narodowego w Helsinkach, o m a w i a j ą c y m Ba­
dania najstarszych form uprawy ziemi w Finlandii. Poza zarysem historii tych prac
oraz obszernym wykazem literatury podaje autor ciekawe dane odnoszące się do
w y n i k ó w , jakie w zakresie badań nad gospodarką rolną swojego kraju uzyskało mu­
zealnictwo finlandzkie. Wśród 12 większych (i 150 prowincjonalnych) muzeów Fin­
landii, z k t Ó T y c h każde posiada większe lub mniejsze zbiory zakresu gospodarki
rolno-hodowlanej, istnieją dwa specjalne Muzea Rolnictwa przy Uniwersytecie w Hel­
sinkach i Rolniczym Zakładzie Naukowym w Mustiala. Ogółem zbiory muzealne
z zakresu gospodarki rolnej na terenie Finlandii obejmują około 17 t y s i ę c y (sic!)
przedmiotów.
5. Hermann Behrens, kustosz Muzeum w Halle n. Salą, w Krytycznych uwagach
do niektórych
poglądów o formach najstarszej neolitycznej uprawy ziemi w Europie
środkowej rozprawia się z d y s k u t o w a n ą od dawna hipotezą, według której znane
z neolitu kamienne „ m o t y k i w kształcie kopyta szewskiego" b y ł y uważane za radlice
płużne względnie ostrza kopaczek. Opierając się głównie na pracach etnologów Hóltkera (1947) i Kothego (1948, 1953, 1954) oraz na własnych badaniach archeologicz­
nych, Behrens uważa tego rodzaju motyki kamienne za narzędzia u ż y w a n e zasadni­
czo do obróbki drewna i ewentualnie, ale dopiero w drugim rzędzie, do obróbki ziemi
jako kopaczek, a rzadziej jeszcze w funkcji broni do polowania i walki. T a odmienna
od dotychczasowych teza automatycznie cofa możliwość używania narzędzia płużnego, a nawet w y s t ę p o w a n i a kultury kopieniackiej w okresie neolitu.
Jeżeli tak postawione zagadnienie nie jest jeszcze] ostatecznie rozwiązane, to —
według Behrensa — odwołującego się w tym wypadku do prac wspomnianego w y ż e j
Hóltkera, trzeba wziąć pod u w a g ę prawdopodobieństwo innej jeszcze hipotezy, a mia­
nowicie możliwość używania w omawianym okresie do uprawy ziemi narzędzia ciągnio­
nego, o rylcu drewnianym. W k a ż d y m razie — stwierdza autor w zakończeniu swego

�394

KRONIKA I RECENZJE

artykułu — tego rodzaju zagadnienia mogą b y ć rozwiązywane tylko w ścisłej współ­
pracy archeologa i etnografa.
6. Wiele ciekawego materiału porównawczego zawierają dwie inne jeszcze prace,
umieszczone w omawianym wydaniu, a mianowicie prace J . Heidricha i W . Rubena
o wsi indyjskiej i wiele prac innych.
Reasumując należy stwierdzić, że omawiana Agraretlmographie stanowi pozycję
prawie encyklopedyczną, która nie powinna ujść uwagi żadnego etnografa.
Stanisław

Bronics

Rumunia
PIERWSZA

MONOGRAFIA

RUMUŃSKA

O

JĘZYKU

TRACKO-DACKIM

I . I . R U S S U , Limba traco-daciłor,
Editura Academiei Republicii Populare Romine,
Bucuresti 1959, ss. 158, mapa 1.
W k o ń c u 1955 r. Akademia R R L powołała „komisję do badań nad rozwojem
języka i narodu rumuńskiego". Do komisji tej weszli najwybitniejsi lingwiści, archeo­
logowie i historycy pod przewodnictwem akad. prof. Jorgu Jordan. Celem tej komisji
jest koordynacja i inicjowanie prac badawczych z zakresu etnogenezy R u m u n ó w
w ramach prac poszczególnych i n s t y t u t ó w Akademii.
Wymieniona komisja rozpoczęła serię swoich wydawnictw monografią lingwi­
s t y c z n ą prof. I . I . Russu Jęeyk tracko-dacki, którą w s t ę p e m poprzedził prof. Jorgu
Jordan. Monografia ta bardzo prędko znikła z półek księgarskich, a ż y w e zaintere­
sowanie, jakie wzbudziła, świadczy o tym, jak była potrzebna. Od dawna już brak
było bowiem przedstawienia nowych wiadomości o tym narzeczu, które zaginęło
w końcu epoki starożytnej. Ponadto jest to pierwsza praca o języku tracko-dackim,
opublikowana w języku rumuńskim.
Prof. I . I . Russu jest znanym i cenionym archeologiem i lingwistą, pracującym
w Oddziale Akademii w Cluj. W omawianej pracy autor w pierwszym rzędzie zazna­
jamia nas z ważniejszymi faktami kultury i historii narodu trackiego, o k t ó r y m po­
wiedział Herodot, że był „największym narodem po Indach". Mówi więc o ekspansji
Traków i ich plemion, nazwie etnicznej i typie somatycznym, zaletach psychicznych,
o historyczno-kulturowej roli Traków w świecie grecko-rzymskim, o kolonizacji grec­
kiej, w p ł y w a c h scytyjskich i celtyckich, wreszcie specjalną uwagę poświęca GetoDakom.
W drugiej części pracy, dotyczącej materiałów językoznawczych, autor przed­
stawia fonetykę, morfologię i leksykę języka tracko-dackiego.
Materiał dokumentacyjny do badanego zagadnienia jest dość bogaty ilościowo,
ale fragmentaryczny z punktu widzenia historyczno-etnograficznego. W ciągu 20 lat
systematycznej pracy sprawdził jeszcze raz wszystkie materiały zebrane dawniej
z t e k s t ó w literackich, epigrafów greckich i łacińskich, z papirusów i monet oraz uzu­
pełnił je nowo odkrytymi danymi. Materiały te b y ł y już niejednokrotnie (począwszy
od p o ł o w y X I X w.) dyskutowane przez znakomitych specjalistów europejskich.Wartość nowo opublikowanej pracy polega przede wszystkim na krytycznym ujęciu,
z jakim autor traktuje liczne fragmenty zapisów w języku tracko-dackim. Co się tyczy
literatury rumuńskiej, to I . I . Russu zwalcza stare założenia, częstokroć przesiąknięte
nacjonalizmem, które spotykamy w pracach G . Barbulescu-Dacu, R . Portocala,
H . Steriana, a nawet i u N. Densusianu.

�395

KRONIKA 1 RECENZJE

Przy okazji nowej analizy antor daje historyczny przegląd badań naukowych
prowadzonych w tej dziedzinie w ciągu zeszłego wieku przez takich uczonych, j a k :
W. Brandenstein , D . Decev , A. F i c k , V . Georgiev , J . G r i m m , B . P . H a s d e u ,
H . H i r t , N. J o k l , B . K o p i t a r , P . Kretschmer , P. de L a g a r d e , G. G . Mateescu ,
G. Meyer , F . Miklosich , S. Mladenov , V. P a r v a n , R . Roesler , O. Schrader
i A. Nehring , H . Schuchardt , G. Seure , F . Solmsen , J . T h u n m a n n i W. Tomaschek .
W wyniku analizy własnej I . I . Bussu' zestawił alfabetycznie ok. 250 słów i nazw
trackich. Jest to zaledwie dziesiąta część sumy słów i nazw własnych, uznanych za
pochodzące z trackiego, które dochowały się w źródłach antycznych. Reszta materiału
czeka jeszcze na dalsze prace badawcze.
Na podstawie analizy języka tracko-dackiego autor dochodzi do wniosku, że
język ten zaliczyć można do grupy satemowej, razem z językami indoirańskimi,
słowiańskimi, bałkańskimi i ormiańskimi.
Warta omówienia jest ansńiza materiału dotyczącego języka dackiego (nazwy
roślin, nazwy własne, narzecze frygijskie). Wyniki tej analizy autor przedstawia w ta1

7

2

8

13

3

5

10

14

19

4

9

15

19

16

20

6

11

12

17

21

22

23

1

W. B r a n d e n s t e i n , ThraJce, Sprache, [w:] P a u l y - W i s s o w a ,
Realeneyclopädie
der classischen Altertumswissenschaft, t. V I A : 1936, s. 407 — 414.
JL fle^es, XapaitmepucmuKa. na mpaKuücnuam
H3UK, Sofia 1952.
A. F i c k , Die ehemalige Spracheinheit der Indogerm,anen Europas, Göttingen
1873, s. 4 0 8 - 4 2 3 .
B . T e o p r e B, TpaKuücKunm
MUK, Sofia 1957.
J . G r i m m , Geschichte der deutschen Sprache, t. 1: 1948, s. 204 — 215.
B . P . H a s d e u , Etymologicum Magnum Romaniae, Bucuresti 1887 — 1898.
H . H i r t , Die Indogermanen, t. 1, Strassburg 1905, s. 128—136.
N. J o k l , Thraker, Sprache, [w:] M. E b e r t , Reallexikon der Vorgeschichte,
t. 13, Berlin 1929, s. 2 7 8 - 2 9 8 .
B . K o p i t a r , Albanische, walachische und bulgarische Sprache, „Jahrbücher
der Literatur", Wien R. 46: 1829.
* P. K r e t s c h m e r , Einleitung in die Geschichte der griechischen Sprache, Göt­
tingen 1896, s. 1 7 1 - 2 4 3 .
P. de L a g a r d e , Gesammelte Abhandlungen, Leipzig 1886.
G. G. M a t e e s c u , I Traci neue epigrafi di Roma, „Ephemeris Dacoromana",
t. 1:1923, s. 57 — 288; t e n ż e , Nomi traci nel territorio scito-sarm.atico, t a m ż e , t. 2: 1924,
s. 223 — 237; t e n ż e , Granifa de apus a tracilor, „Anuarul Institutului de istorie nationalä", Cluj, t. 3: 1926, s. 377 — 492.
G. M e y e r , Zu den thrakischen Glossen, „Bezzenbergers Beiträge", t. 20: 1894,
s. 1 1 6 - 1 2 4 .
F . M i k l o s i c h , Die slawischen Elemente im Rumunischen,
„Denkschriften
Akad.", Wien t. 12: 1862, s. 1 - 7 0 .
C. Mjiaji,eHOB, MMenama na 6i&gt;jisapcKu
penu,
„CnncaHe Ha ÓT&gt;nr. AKaft.",
t. 10: 1915; t a m ż e , t. 16: 1918; „Balkan-Archiv", t. 4: 1928, s. 1 8 1 - 1 9 4 .
V. P â r v a n , Gonsiderafii asupra unor nume de rîuri daco-scitiee, „Analele Academiei R o m î n e " , I. 3: 1923, nr 1, s. 1 26.
R. R o e s l e r , Romanische Studien, Leipzig 1871, s. 65—145.
O. S c h r ä d e r , A. N e h r i n g , Thraker, [w:] Reallexikon der indogermanischen
Altertumskunde, t. 2: 1929, s. 5 2 3 - 5 3 4 .
H . S c h u c h a r d t , Vokalismus des Vulgärlateins,
t. 3: 1868, s. 42.
G. S e u r e , Archéologie thrace, „ R e v u e Archéologique", 1912—1924;, poza tym
artykuły zamieszczone w: „ R e v u e des É t u d e s Grecques", „ R e v u e des Etudes A n ­
ciennes", „Bulletin de Correspondance Hellénique" w latach 1896—1925.
F . S o l m s e n , Zum Phrygischen, „ K u h n s Zeitschrift", t. 34: 1897, s. 36 — 68;
t e n ż e , Thrakisch-Phrygisches,
t a m ż e , s. 68—80.
J . T h u n m a n n , Untersuchungen über die Geschichte der östlichen
europäischen
Völker, Leipzig 1774, s. 169 — 366.
W . T o m a s c h e k , Die alten Thraker, Wien 1893-1894.
2

3

4

5

6
7

8

9

10

1 1

1 2

1 3

1 4

15

1 6

1 7

1 8

1 9
20

2 1

2 2

2 3

�396

KRONIKA I RECENZJE

blicy systematycznej, po której następuje słownik rumuńsko-tracki (zestawienie
słów języka rumuńskiego, do których znaleziono odpowiedniki w słownictwie trackim).
W związku z nazwami roślin autor zwalcza hipotezę D . D e c e v a o pochodzeniu
ich z P ó ł w y s p u Bałkańskiego, dowodząc, że pochodzą one z gwar ludności dackiej.
zamieszkałej na północ od Dunaju, gdyż zarówno pod względem etymologicznym,
jak i fonetycznym zaliczyć je należy do rodziny językowej tracko-dackiej. D u ż o
uwagi wreszcie poświęcono nazwom w ł a s n y m Traków i D a k ó w , które autor analizuje
pod względem morfologicznym, gramatycznym i semantycznym. Analizę tę kończy
rozdziałem o mechanizmie zanikania języka tracko-dackiego. Pokazuje etapy i sposób,
w jaki język ten został zastąpiony innymi językami na terytorium Dacji, Tracji
i Myzji — w pierwszym rzędzie łacińskim, w części greckim, a później językami sło­
wiańskimi. J ę z y k tracki utrzymał się dłużej w Dacji niż w Myzji, położonej na połu­
dnie od Dunaju. F a k t ten tłumaczy autor tym, że Trakowie w Dacji do 1 0 6 r. n. e.
byli wolni i pozostali dłużej na tych terenach, przenosząc się później w rejony gór­
skie po obu stokach Karpat.
'
«
Analizując mechanizm zaniku języka (irackiego autor stwierdza, że w mowie
mieszkańców prowincji tracko- i dacko-rzymskich język grecki, a zwłaszcza łaciński,
w pierwszym rzędzie zastąpił język codzienny, później nazwy własne osób i szczepów,
a na końcu nazwy miejscowe. Te ostatnie są przyjmowane i przekształcane przez
ludy zajmujące i nawarstwiające się na tereny ze starą bazą etniczno-lingwistyczną.
Widzimy to w nazewnictwie rzek na południe od Dunaju, chociaż większość z nich
ma fonetycznie już charakter słowiański. Za trackie uważa również autor, następu­
jące nazwy rzek: Aluta, Crisius, Marisia, Samus, Tibisis, które nabrały z czasem
charakteru słowiańskiego i obecnie n a z y w a j ą się: Olt, Cris, Mures, Somes, Timis.
W konkluzji swej pracy I . I . Russu twierdzi, że język rumuński nie ma związków
genetycznych z językami bałkańskimi. Rumuński jest językiem łacińskim (romańskim),
albański zaś i grecki dwoma różnymi językami należącymi do tej samej rodziny indoeuropejskiej. Natomiast do grupy słowiańskiej należą języki serbski i bułgarski.
Dlatego też nie m o ż e m y mówić o „bałkańskiej wspólnocie j ę z y k o w e j " , chociaż gene­
tycznie nie spokrewnione języki bałkańskie posiadają pewne cechy wspólne, zwłasz­
cza w słownictwie, morfologii i syntaksie. Podobieństwa te widzimy szczególnie mię­
dzy językiem rumuńskim i albańskim. Posiadają one ponad 7 0 słów wspólnego po­
chodzenia. I . 1. RURSU tłumaczy, iż w y w o d z ą się one z jednego języka autochtonicz­
nego, przedrzymskiego, nie zostały natomiast zapożyczone przez jeden z wyżej wzmian­
kowanych j ę z y k ó w z drugiego. Pomimo tych podobieństw w swej strukturze, fonetyce,
morfologii i słownictwie — co podkreślał już Philippide — język rumuński różni się ra­
dykalnie od języka albańskiego. Autorowi udało się dowieść, że język Traków i D a k ó w
w Myzji, Dacji i Tracji nie zanikł bez śladu; zostały po nim do dnia dzisiejszego na
tych terenach relikty. Oprócz licznych nazw miejscowości i rzek z języka trackiego
pozostały pojedyncze słowa w językach ludów, które tam spotykamy, a zwłaszcza
pozostały one w j ę z y k u ludowym łacińsko-rzymskim, z którego rozwinął się dzisiej­
szy język rumuński. Stwierdzenie tych pozostałości ma wielką wartość z punktu
widzenia językoznawczego i historycznego, dlatego że stanowią one główny i bez­
pośredni dokument dziedzictwa pozostawionego przez Trako-Daków językowi i na­
rodowi rumuńskiemu. Jest to argument podstawowy dla zagadnienia etnogenezy
Rumunów.
Hec. Nicólae Dunare (Cluj)
i Bronisława
Kopczyńska-Jaworska
24

25

JJ, e v e B, op. cit.
A . P h i l i p p i d e , Originea rominilor,

ł a s i t. 1: 1923, t. 2: 1927.

�KRONIKA I RECENZJE

397

Węgry
NAJWAŻNIEJSZE OSIĄGNIĘCIA ETNOGRAFÓW WĘGIERSKICH
W 1959 R O K U
Analizowanie w y n i k ó w badań etnograficznych, uzyskanych w ostatnim roku,
winno b y ć związane z osiągnięciami lat poprzednich, jak również planami najbliż­
szego okresu. Z tego powodu nasze sprawozdanie nie obejmuje wyłącznie działalności
za 1959 r., ale także mocniej podkreśla najbliższą minioną przeszłość. Poza tym
polskie czasopisma na ogół nie p o d a w a ł y wiadomości o stanie pracy etnograficznej
na W ę g r z e c h . Dlatego też u w a ż a m za potrzebne zacząć od poinformowania czytel­
nika polskiego o placówkach oraz organizacji naszej pracy.
1

Instytucje

etnograficzne

M u z e a . Na Węgrzech, jak wiadomo, najważniejszą muzealną instytucją etno­
graficzną jest Muzeum Etnograficzne w Budapeszcie . P l a c ó w k a ta zatrudnia 35 pra­
cowników nauki, zajmujących się nie tylko gromadzeniem d o k u m e n t ó w i opraco­
wywaniem ludowej kultury Węgier, ale także wielu z nich specjalizuje się w zagad­
nieniach ogólnoeuropejskich. Poza t y m mniej więcej w 20 miastach na Węgrzech
znajdują się muzea etnograficzne . Zbiorami w nich umieszczonymi opiekują się
zawodow i etnografowie. Jednakże z w y j ą t k i e m muzeów posiadających poważniejsze
zbiory, jak w Debreczynie i Peczu, są to przeważnie placówki jednoosobowe.
K a t e d r y . Inną nieco rolę, naukowo-badawczą i d y d a k t y c z n ą , spełniają uczel­
nie, przede wszystkim uniwersytet w Budapeszcie, posiadający dwie katedry: etno­
grafii (Targyi Neprajzi Tanszek), której kierownikiem jest prof. Talasi Istvan, oraz
folkloru (Folklor Tanszek), której przewodzi prof. Ortutay Gyula. Trzecia katedra
etnografii (Neprajzi Tanszek), kierowana przez prof. Gunda Belę, zorganizowana
jest przy uniwersytecie w Debreczynie. Przy każdej z tych katedr pracuje 3 —4-osobowa grupa w y k ł a d o w c ó w oraz kilku pomocniczych pracowników nauki. Poza tym
w Szegedynie znajduje się pod kierownictwem prof. Balint Sandora katedra etno­
grafii (Neprajzi Tanszek), przy której nie o d b y w a j ą się w y k ł a d y , a jedynie organi­
zowana jest praca naukowo-badawczą.
2

3

r

1

L . M. S z w e n g r u b , V węgierskich
etnografów, „Przegląd Humanistyczny",
1958, nr 4, s. 2 0 5 - 2 0 7 .
Magyar Nemzeti Muzeum — Neprajzi Muzeum (Węgierskie Muzeum Naro­
dowe — Muzeum Etnograficzne), Budapest V I I I , K ó n y v e s Kalman, krt. 40.
B a j a : Turr Istvan Muzeum (etnograf Solymos Ede, Liikó Gabor); Bekescsaba:
Munkacsy Mihaly Miizeum (etn. Tabori G y ó r g y ) ; Balassagyarmat: Paloc Muzeum
(etn. Zólyomi József); Debrecen: Deri Muzeum (etn. Beres Andras); Eger: Dobo
Istvan Muzeum (etn. Bako Ferenc); Gyór: Xantus Janos Muzeum (etn. Filep Antal);
Gyula: Erkel Ferenc Muzeum (etn. D a n k ó Imre); Hódmezóvasarhely: Tornyai
Janos Muzeum (etn. Peczely Attila); Jaszbereny: Jasz Muzeum (etn. T ó t h Janos);
Kaposvar: Rippl Rónai Muzeum (etn. Takacs Gyula); Karcag: Gyórffy Istvan
Muzeum (etn. Szuos Sandor); Kiskunhalas: Thorma Janos Muzeum (etn. J a n ó
Akos); Miskolc: Herman Otto Muzeum (etn. Bodgal Ferenc); Nagykanizsa: Thury
Gyórgy Muzeum (etn. Kerecsenyi E d i t ) ; Nyiregyhaza: Jósa Andras Muzeum (etn.
Balogh lstvan, Erdesz Sandor); Pecs: Janus Pannonius Miizeum (etn. Ftizes Endre,
Mandoki Laszló); Sarospatak: Rakóczi Muzeum (etn. Balassa Iv'an); Sopron: Liszt
Ferenc Muzeum (etn. Domokos Otto); Szeged: Móra Ferenc Muzeum (bez etnografa);
Szekszard: Balogh Adam Mńzeum (etn. Andrasfalvy Bertalan); Szćkesfehervar:
Istvan kiraly Muzeum (etn. Pesovar Ferenc); Szombathely: Savaria Muzeum (etn.
Bardosi Janos); Veszprem: Bakonyi Muzeum (etn. Vajkai Aurel); Zalaegerszeg:
Gócseji Miizeum (etn. Szentmihalyi Imre).
2

3

�398

KRONIKA I RECENZJE

K o m i s j a E t n o g r a f i c z n a W ę g i e r s k i e j A k a d e m i i N a u k (Néprajzi B i zottság M. T. A.)- Mimo iż Węgierska Akademia Nauk nie posiada swoich placówek
etnograficznych, to jednak wspiera i planuje pracę etnograficzną. Czynność tę wy­
konuje Komisja Etnograficzna zorganizowana w ramach Akademii, która nie tylko
planuje, ale także prowadzi i kieruje ważniejszymi pracami etnograficznymi, składa
również wnioski w sprawie wydawnictw etnograficznych. Jednakże większość wy­
siłków tej Komisji zmierza do .przygotowania i wydania prac zbiorowych, stanowią­
cych podstawę do nowoczesnej syntezy węgierskiej kultury ludowej, w z i ą w s z y pod
uwagę, iż ostatnia synteza pt. Etnografia Węgier została wydana w latach 1933— 1937 .
W ę g i e r s k i e T o w a r z y s t w o E t n o g r a f i c z n e (Magyar Néprajzi Társaság).
Prace Węgierskiego Towarzystwa Etnograficznego w zasadzie nie różnią się od wy­
siłków Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Działalność jego opiera się na akcji
popularyzowania i publikowania prac, które nie wchodzą w plan instytucji naukowobadawczych.
Tak mniej więcej w zarysie przedstawiają się najważniejsze placówki etnogra­
ficzne na Węgrzech, a ich akcje badawcze, tj. akademii, muzeów, uniwersytetów,
towarzystwa i ewentualnie innych instytucji stosownie do okoliczności i warunków,
mogą b y ć całkiem podrzędne, a mogą też spełniać bardzo ważną rolę.
4

Najważniejsze

osiągnięcia

K o m i s j a E t n o g r a f i c z n a . Jej działalność, jak już wspomniałem, nie zamyka
się w granicach planowania i ustawiania hierarchii potrzeb oraz rozdzielania zadań
p o m i ę d z y poszczególne instytucje etnograficzne. Przede wszystkim wyznaczono re­
giony na obszarze Węgier, w których zachodzi najpilniejsza potrzeba zebrania mate­
riału do opracowania ogólnych zagadnień etnograficznych, .związanych niejedno­
krotnie z wynikami i potrzebami budowy socjalizmu. Komisja zajęła się t a k ż e zor­
ganizowaniem kilku grup roboczych, do których zakresu działań należy opracowywa­
nie zagadnień uznanych za najbardziej pilne w o g ó l n y m , długofalowym planie ba­
dawczym.
W ramach tak pomyślanego programu dr B e l é n y e s y Marta prowadzi badania,
mające na celu zebranie i opracowanie materiałów do kultury ludowej minionych
epok, a głównie średniowiecza. Pracę archiwalną rozpoczęto od gromadzenia doku­
m e n t ó w z X V w., ale kilku badaczy pracuje również nad okresami późniejszymi,
a mianowicie syntetycznym ujęciem kultury chłopskiej X V I I I w. Grupa ta, zwłasz­
cza jej kierownik dr Belényesy, opublikowała już kilka prac etnograficznych, będą­
cych wynikiem ich dziesięcioletniej pracy badawczej . W przygotowaniu jest wy­
danie zbiorowej pracy o życiu chłopa węgierskiego w X V w. Prawdopodobnie dzieło
to zostanie opublikowane w ciągu najbliższych d w ó c h lat.
5

4

Magyarság
Néprajza,
t. 1 — 4, Budapest 1933—1937 (1 wydanie).
Zob. np. M. B e l é n y e s y , A halászat a XIV. században
[Der Eischfang im
XIV.
Jahrhundert], „Ethnographia", Budapest t. 64: 1953, s. 148 — 166; t e j ż e ,
A fôldmuvelés fejlôdésének
alapvetó
hérdései a XIV. században
[Die grundlagenden
Fragen der Entwicklung der Landwirtschaft im XIV. Jahrhundert], „Ethnographia",
Budapest t. 65: 1954, s. 3 8 7 - 4 1 5 ; t. 66: 1955, s. 57 — 98; t e j ż e , Szôlo- és gyumôlcstermesztésünk
a XIV. században
[La production vinicole et fruitière
en Hongrie au
XIV siècle], ,,Néprajzi Értesitô", Budapest t. 37: 1955, s. 11 — 30; t e j ż e , Az állattartás a XIV. században Magyarországon
[Viehaltung in Vngarn im 14. Jahrhundert],
„Neprajzi Értesitô", Budapest t. 38:1956, s. 23 — 59; t e j ż e , Kôzépkori
mezôgazdaságitorténetünk
leutatási módszereirol [Metody badań historii rolnictwa średniowiecz­
nego], Godólló-Budapest 1957, ss. 37; t e j ż e , Der Aekerbau und seine Produhte in
JJngarn im 14. Jahrhundert, „ A c t a Ethnographica", Budapest t. 6: 1958, s. 265—321.
5

e

�399

KRONIKA I RECENZJE

Na zlecenie Komisji także działa pięcioosobowa grupa etnografów (wraz z auto­
rom tego sprawozdania) nad opracowaniem Atlasu Węgierskiej Kultury (Magyar
Neprajzi Atlasz). W 1958 r. została wydana czterozeszytowa ankieta, obejmująca
200 t e m a t ó w d o t y c z ą c y c h ludowej kultury w ę g i e r s k i e j . Chciałbym nadmienić, że
w przeciwieństwie do Polskiego Atlasu Etnograficznego następne ankiety nie będą
już ogłaszane. Obecne kwestionariusze zawierają tylko wspomniane 200 t e m a t ó w
w y r a ż o n y c h mniej więcej w 1000 p y t a ń . W 1959 r. wydano Instruktarz do tere­
nowych penetracji związanych z Atlasem, zawierający wykaz kierunków prac badaw­
czych, pomocny tak ze strony praktycznej, jak i teoretycznej samego zagadnienia'.
W s k a z ó w k i te i wyjaśnienia są niezmiernie pomocne dla pracowników terenowych
i systematycznego przebiegu akcji. W 1959 r. przeprowadzono poszukiwania w przy­
bliżeniu w 50 punktach badawczych, w których większości zostały zakończone
w ogóle prace nad wypełnieniem ankiet. W najbliższych 2 — 3 latach planuje się
dalsze prace poszukiwawcze i jest nadzieja, że w t y m czasie w 240 punktach w obrę­
bie całych Węgier zostaną zakończone. Prace te, prowadzone w sąsiednich p a ń s t w a c h
wśród ludności węgierskiej, idą w znacznie wolniejszym tempie.
W 1959 r. oddano do druku obszerny tom pt. Węgierska bibliografia etnograficzna
1945 — 1954 (Magyar Neprajzi Bibliografia), zredagowany przez Sandor Istvana.
Będzie to pierwsza pełna węgierska bibliografia etnograficzna za lata powojenne.
Komisja Etnograficzna przy Akademii zaplanowała następne tomy. Toteż grupa
badaczy pod kierunkiem wyżej wymienionego autora opracowuje na bieżąco dalszy
materiał, zawierający również dane bibliograficzne z lat wcześniejszych. Dodajmy,
że materiały z lat 1954- 1958, a także z lat 1850 — 1870 w większości są już
zebrane.
Od kilku lat przygotowywany jest według międzynarodowego systemu Katalog
węgierskich bajek (Magyar Nepmesekałalógus),
uwzględniający zarówno materiał opubli­
kowany, jak też rękopiśmienny. Okazało się, że system Aarne-Thompsona, który
w większości opieTa się na materiałach skandynawskich, należy rozszerzyć, g d y ż w rze­
czywistości 50°/ bajek węgierskich nie m o ż n a włączyć do żadnego z uwzględnionych
w nim t y p ó w . Nasi folkloryści na kongresie m i ę d z y n a r o d o w y m , który odbył się w K i lonii w sierpniu 1959 r . , stwierdzili podobną sytuację odnośnie do bajek rumuńskich,
słowiańskich, nawet i niemieckich. Dotychczas pojawiła się tylko część materiałów
opracowana przez K o v ä c s Agnes, a mianowicie Wykaz typów bajek węgierskich o te­
matyce zwierzęcej .
Dodajmy, że nieco wcześniej ukazała się w druku p T a c a Berze
Nagy Janos Typy ludowych bajek węgierskich ".
W rzeczywistości nie jest to nic
innego jak praca znanego węgierskiego etnografa, wydana post liumus. Dzieło to
nie zwalnia od konieczności wydania nowego katalogu, gdyż dotychczas zostało
6

0

8

9

1

• Kwestionariusze pt. Magyar Neprajzi Atlasz Kerdoive [Ankieta Węgierskiego
Atlasu Etnograficznego] opracowali: B a r a b ä s Jenö, D i ó s z e g i Vilmos, G u n d a
Bela, M o r v a y Judit i S z o l n o k y Lajos, Budapest 1958, z. 1 — 4.
Magyar Neprajzi Atlasz (lyiijtesi Utmutató [Instruktarz do terenowych badań
dla Węgierskiego Atlasu Etnograficznego] opracowali ci sami, co kwestionariusze
(por. przypis 6), Budapest 1959, ss. 11. Zob. też J . B a r a b ä s , A Magyar Neprajzi
Atlasz elvi es gyakorlati problemdi [Prinzipielle und praktische Probleme des Ungari­
schen Ethnographischen Atlas], „Ethnographia", Budapest, t. 68: 1957, s. 609 — 626.
Polskę reprezentował prof. Julian Krzyżanowski. Zob. J . K r z y ż a n o w s k i ,
Międzynarodowy
kongres bajkoznawczy, „Literatura Ludowa", Warszawa R. 3:1959
nr 5 - 6 , s. 8 5 - 8 8 [przyp. Red.].
Ä. K o v ä c s , Magyar dllatmesek tipusmutatója,
„Neprajzi Közlemenyek",
Budapest R . 3: 1958 nr 3, s. 1 - 1 2 5 .
J . B e r z e N a g y , Magyar nepmeseUpusok, Pees 1957, t. 1 — 2, ss. 675 i 732.
7

8

9

1(1

�400

KRONIKA I RECENZJE

opracowane w przybliżeniu dwa razy tyle materiału, niż podał Berze. W 1960 r.
praca nad indeksem bajek została zwiększona, chociaż ograniczyła się wyłącznie do
zebrania nowych materiałów, ale nie planuje się ich wydania w najbliższym czasie.
W 1959 r. przystąpiła do pracy nowo zorganizowana grupa badaczy, której
zadaniem było zebranie materiałów naświetlających społeczne życie ludu węgierskiego.
Zorganizowanie tej grupy zostało spowodowane brakiem opracowań z zakresu kul­
tury społecznej tak w dawniejszych, jak i obecnych publikacjach etnograficznych.
Badania prowadzone w ostatnich latach b y ł y skierowane przede wszystkim na zna­
czenie i rolę pokrewieństwa u Węgrów, wyjaśniające problem wielkiej rodziny
(Grossfamilien). Część tego dzieła znajduje się w przygotowaniu do druku i zostanie
wydana w najbliższym czasie.
Największym rozmachem odznaczył się zespół pracowników pod kierownictwem
prof. Talasi Istvana, badający problemy ludowego rolnictwa. Przystąpiono do opra­
cowania przede wszystkim tych t e m a t ó w i regionów, które dotychczas nie b y ł y
w ogóle brane pod uwagę, stanowiąc białą kartę węgierskiej etnografii. W 1959 r.
badano na przykład zabytki ludowego budownictwa, rodzaje pożywienia ludności
zajmującej się wypasem zwierząt domowych na terenach K i s a l f ó l d . Położono także
nacisk na rybołówstwo i zbieractwo tego ludu. Uczestnicy tej grupy nie pracują
zespołowo, ale indywidualnie według wskazówek-prof. Talasi, mając ciągle na uwa­
dze wymagania wyżej opisanych zagadnień.
W badaniach nad rolnictwem wzięły udział także inne katedry, interesujące
się rozwojem agrotechniki węgierskiej. Etnografię reprezentuje w tej grupie dr Belenyesi Marta. Historia rolnictwa stała się zatem łącznikiem spajającym działalność
kilku dyscyplin naukowych. W tejże grupie w 1959 r. zajmowano się gromadzeniem
dokumentacji filmowej pod kierownictwem dr Kovacs Laszló. Przygotowano kilka
krótkometrażowych filmów na temat rybołówstwa, koczownictwa oraz budownictwa.
Prof. Talasi kierował także pracami grupy im. Bel Matyas, skupiającej histo­
ryków i etnografów. Grupa ta przygotowała do druku dzieło Bel Matyasa, który
w pierwszej połowie X V I I I w. napisał pracę pt. Traetatus de re rustica Hungarorum. Dzieło to jest pierwszą węgierską etnograficzną pracą zbiorową, posiadającą
wielkie znaczenie z tego względu, że daje ogólny obraz życia ludów żyjących u pod­
nóża Karpat, m ó w i ą c y c h różnymi językami. Z tego też powodu praca ta ma ogól­
niejsze znaczenie, na miarę zainteresowań środkowoeuropejskich. Wydanie jej
nastąpi najprawdopodobniej w 1962 r. W k a ż d y m bądź razie zasadnicze prace nad
tym dziełem zostały zakończone.
Również w 1959 r. pod kierunkiem prof. Ortutay Gyula zostało zapoczątko­
wane opracowywanie zbioru ballad węgierskich, polegające zasadniczo na uporząd­
kowaniu według przyjętych s y s t e m ó w . Zespół tychże pracowników ponadto zaj­
muje się opracowywaniem bajek. Działalność tej grupy została znacznie rozszerzona
w 1960 r. J a k wiadomo, akademik prof. Ortutay jeszcze w okresie m i ę d z y w o j e n n y m
zapoczątkował studia nad bajkami, rozsegregował je według charakteru socjalnego,
stylistycznego i typowego. Tak samo starał sie_ w y k a z a ć znaczenie jednostki z okre­
śleniem jej środowiska. System prof. Ortutay zapoczątkował pewnego rodzaju nowy
kierunek i w ten sposób tak on, jak i jego współpracownicy stworzyli n o w ą szkołę
w folklorystyce, zdobywając sobie uznanie również poza granicami Węgier.
Zespół debreczyński, zorganizowany przez prof. Gunda Belę, obrał inny kierunek
pracy, a mianowicie przygotował monografię jednego regionu. Obecnie opracowuje
11

1 1

Teren nad rzeką Rabą, tzw. Mała Nizina Węgierska, gdzie przebywano nieraz
na wypasach w ciągu całego roku.

�401

KRONIKA I RECENZJE

monograficznie kulturę ludową północno-wschodnich Węgier, tj. Zemplen. Ostatnio
na jednym z zebrań prof. G-unda zaznajomił słuchaczy z planem tej akcji, określa­
jąc kierunki i metody badań. Na różnorodność kulturową tego terenu składa się
wiele, a przede wszystkim cztery różne narodowości, trzy wyznania religijne, nie­
jednolita historyczna przeszłość wsi oraz społeczne zróżnicowanie. T a rozmaitość
oddziaływania na kształtowanie się kultury regionalnej rzeczywiście posłuży za dobrą
p o d s t a w ę do zilustrowania podjętej problematyki.
N a l e ż y jeszcze w y m i e n i ć , iż w ramach Akademii istnieje Zakład Badania Mu­
zyki Ludowej (N epzenehutató Osoport), pod kierownictwem Kodaly Zoltana, który
w y d a ł już czwarty tom ważnego dzieła Oorpus Musicae Popularis
Hungariae .
M u z e a . Program działalności naukowej m u z e ó w tylko częściowo b y ł oparty
o plany Akademii. Muzea, posiadając swoje specyficzne zadanie owiązane z gro­
madzeniem zbiorów, ich opracowywaniem, konserwacją i wystawiennictwem, mu­
siały realizować przede wszystkim własny program p r a c y . Przede wszystkim trzeba
wspomnieć, że p o d s t a w ą naukowej działalności Muzeum Etnograficznego w Buda­
peszcie są nie tylko zbiory, ale od wielu lat systematycznie gromadzone i upo­
rządkowane wzorowo archiwum, przechowujące w te] chwili setki rękopisów, liczące
łącznie ponad 100 000 stron. Treścią tego bogatego zbioru jest oczywiście w ę ­
gierska kultura ludowa. Niedawno rozbudowano te zbiory o dwa nowe działy,
a mianowicie: 1) historyczne archiwum, zawierające głównie materiały do średnio­
wiecza (wypisy o wartości etnograficznej); 2) zbiór materiałów i d o k u m e n t ó w ,
oznaczony nazwą „Szaman archiwum". Podstawowym materiałem do tego działu,
założonego w 1959 r., są opisy podróży po Związku Radzieckim i prawie z pół­
torarocznej ekspedycji na Syberii Diószegi Vilmosa. „Szaman archiwum" składa się
z notatek opisujących wierzenia narodów ałtajskich i ugrofińskich, a nadto znaj­
dują się tam fotografie, nagrania magnetofonowe, mikrofilmy, różnego rodzaju rę­
kopisy itp. W ciągu 1959 r. uporządkowano tę wielką kolekcję materiałów będą­
cych obecnie na Węgrzech podstawą badań w zakresie szamanizmu.
Pracownicy muzeum oprócz wypełniania różnorodnych obowiązków i planów
własnych placówek, tak bardzo absorbujących, przecież znajdują jeszcze czas na
realizowanie planu Akademii. Obecnie opracowują monografię dwóch regionów wiej­
skich i jednego osiedla, uważanych za odizolowane środowiska językowe. Monografia
jednej wsi Niziny Węgierskiej opracowywana przez F e l E d i t i Hofer Tamasa
jest już obecnie przygotowana do druku. Poza tym przeprowadzano badania w za­
kresie hodowli zwierząt domowych . Z zakresu ogrodnictwa historię rozwoju uprawy
tytoniu na Węgrzech opracował Takacs Lajos. P o d o b n ą monografię o uprawie wino­
gron i rozwoju winiarstwa przygotowuje Vincze Istvan. Także Balassa Ivan przy­
gotował monografię o uprawie kukurydzy w aspekcie historyczno-etnograficznym.
Mamy więc nowe materiały do historii rozwoju poszczególnych roślin, znanych chło­
pom węgierskim. Niestety nie objęto poszukiwaniami uprawy ziemniaków. Wielu
badaczy zajmuje się zagadnieniami rozwoju budownictwa wiejskiego oraz architek­
tury wnętrz. N a l e ż y również wspomnieć o badaniu sztuki ludowej, a zwłaszcza o pracy
Kresz Marii z zakresu rozwoju garncarstwa i Szolnoky Lajosa z dziedziny tkactwa
ludowego.
12

13

14

1 2

Praca ukazała się pt. Magyar Nepzene Tara (Oorpus Musicae Popularis Hungariae), t. 4: Pdrositók,
Budapest 1955, ss. 905.
Działalność i osiągnięcia etnograficznych muzeów węgierskich zostaną omó­
wione w n a s t ę p n y m tomie „Etnografii Polskiej" [przyp. Red.].
Na Węgrzech istnieje jedno z nielicznych, a najstarsze na świecie, Muzeum
Rolniczo-Hodowlane (Mezógazdasagi Mńzeum) w Budapeszcie [przyp. Red.].
1 3

14

Etnografia Polska, t. I V

26

�402

KRONIKA I RECENZJE

Wynikiem kilkudziesięcioletnich poszukiwań Szendrey Akosa jest leksykon
z w y c z a j ó w i wierzeń ludowych. Praca, będąca obecnie na ukończeniu, będzie podana
w alfabetycznym układzie. Szendrey Akos wspólnie z Sandor Istvanem w 1959 r.
rozpoczął przygotowywanie dotychczas w m a ł y m stopniu opracowanych legend
węgierskich. Praca polega nie tylko na zebraniu materiałów, ale także na przygoto­
waniu podręcznika i katalogu m o t y w ó w legend ludowych.
Kie tylko wymienione, ale i inne liczne oddziały czy sekcje muzeum budapeszteń­
skiego mają poważne osiągnięcia. Na przykład w sekcji muzycznej przygotowano
do druku i opatrzono komentarzami zbiór ballad Vargyas Lajosa. Dodajmy, że
w jednym z rozdziałów tej pracy wykazano w p ł y w y francuskie na ballady węgier­
skie. W dziale etnografii ogólnej Boglar Lajos, podobnie jak Diószegi na Syberii,
kierował przez półtora roku ekspedycją w Południowej Ameryce, badając dotych­
czas mało znane plemiona Indian. Niedawno również powrócił z podróży po F i n ­
landii Kodolanyi Janos, przeprowadzając badania nad życiem L a p o ń c z y k ó w . Z in­
nych prac zasługujących na u w a g ę trzeba wspomnieć o działalności Bodrogi Tibora,
który przygotowuje studium o Morganie.
K a t e d r y . Działalność naukowo-badawczą katedr uniwersytetów węgierskich
w znacznej mierze związana jest z planami Akademii. Tylko względy dydaktyczne
skłaniają kierowników katedr do podejmowania zadań poza ogólnie p r z y j ę t y m i
planami. Charakterystyczne pod tym względem było przemówienie wygłoszone przez
prof. Ortutay G-yula, gdy został mianowany członkiem A k a d e m i i . Należałoby tutaj
w y m i e n i ć niektóre prace zakończone w 1959 r. i czekające na wydanie, a w i ę c :
Barabas Jeno, Metoda kartograficzna w etnografii (Kartografiai módszer a neprajzban);
Hoffmann Tamas, Sposoby młócenia zbóż i ich rozwój (Oabonanemiiek nyomtatdsa).
Podobnie w katedrze folkloru przy współudziale Degh Lindy przygotowano rozprawę
pt. Bajka ludowa i społeczeństwo (Nepmese es tdrsadalom). Dodajmy, że w Debreczynie
G-unda Bela wydaje „Ethnographica Carpatica".
R ó ż n e . Nie należy zapominać o dużej roli, jaką spełniają w rozwoju naszej
dyscypliny podstawowe czasopisma etnograficzne, ukazujące się regularnie. Do
nich należą: „ A c t a Ethnographica", „Ethnographia", „Neprajzi Ertesitó", „ N e p rajzi K ó z l e m e n y e k " (Etnograficzne Czasopismo) i „ I n d e x Ethnographicus". Nie­
zależnie od tej serii wydano wiele broszur o znaczeniu lokalnym.
Przy sposobności trzeba wspomnieć o kilku dziełach naszych uczonych etnografów,
których prace wydane w latach 1956—1959 z d o b y ł y międzynarodowe znaczenie.
Do nich należą przede wszystkim monografie , prace z zakresu metodyki b a d a ń ,
sztuki ludowej , stroju *, muzyki ludowej , folkloru , m i t ó w , wierzeń, zwłaszcza
15

16

18

16

1

20

1 7

21

2 2

Variäns,
invaridns, affinitds. Magyar T u d o m ä n y o s Akademia TärsadalmiTörteneti Tudomanyok Osztälyänak Közlemenyei, t. 9: 1959, s. 195 — 238.
A. V a j k a i , Szentgäl [Szentgäl — monografia wsi], Budapest 1959, ss. 398.
B . G u n d a , Neprajzi gyüjtSuton [Ekspedycje etnograficzne], Debrecen 1956,
ss. 171.
F o l — H o f er — C s i l l ć r y , Ungarische Bauemkunst,
Budapest 1958, ss. 85,
tabl. 110 [wydano też w jęz. angielskim i francuskim]; T . B o d r o g i , Oceania miiveszete, Budapest 1959, ss. 46, tabl. 170.
M. K r e s z, Magyar parasztviselet 1820 — 1867 [Węgierskie stroje ludowe
w latach 1820— 1867], Budapest 1956, ss. 234, tabl. 96 [wydano też w jęz. niemieckim,
angielskim i francuskim].
Studia Memoriae Belae Bartok Sacra, Budapest 1956, ss. 544 [wydano też
w jęz. angielskim]; I . H a i m o s , A zene Kersemjenben, Budapest 1959, ss. 119.
G. O r t u t a y , Ungarische Volksmärchen,
Berlin 1957, ss. 564.
J . B e r z e N a g y , lHgigeró fa, Pees 1958, ss. 389.
1 6
1 7

1 8

1 8

20

2 1

2 2

�403

KRONIKA I RECENZJE

2S

24

szamanizmu , prace o tematyce pozaeuropejskiej . Najnowsze z naszych publika­
cji, których przyjęcie nie jest nam jeszcze znane, z wielu względów zasługują na
u w a g ę polskiego etnografa. Należy jeszcze wspomnieć o d w ó c h w a ż n y c h pracach
etnograficznych, które ukażą się w 1960 r. Są to prace zbiorowe, a ze względu na
treść, jak też autorów, nabiorą one znaczenia bardziej ogólnego. Jedna z nich
znajduje się już w druku: Gunda Bóla, Kultura i tradycja (MunelUeg es hagyomany).
Z p o c z ą t k i e m 1960 r. zostanie oddana do druku praca pod Tedakcją Póldes Laszló,
poświęcona pasterstwu i hodowli, dająca przegląd tych zagadnień w rozwoju histo­
rycznym nie tylko z terenów węgierskich, ale także krajów sąsiednich i dalszych
z obszarów Karpat i Bałkanów. W obydwu pracach znajdują się artykuły etnogra­
fów polskich, rosyjskich, czeskich, m m u ń s k i c h , bułgarskich i słoweńskich.
Jeszcze raz należy powrócić do działalności m u z e ó w prowincjonalnych. Prace
tych ośrodków mają jednak duże znaczenie, w skali oczywiście krajowej. Wiele z nich,
zwłaszcza w ostatnich latach, systematycznie wydaje roczniki, prace etnograficzne,
w ktÓTych uwzględniana jest nie tylko etnografia, ale także archeologia. Streszczenia
w j ę z y k u rosyjskim i niemieckim czynią je również dostępnymi dla zagranicy.
Na zakończenie trzeba wspomnieć o konferencji, jaka odbyła się jesienią 1959 r.
z okazji 70-lecia powstania Węgierskiego Towarzystwa Etnograficznego. Przepro­
wadzono w ó w c z a s szczegółową analizę pracy, wykazując, jak ta zasłużona instytucja,
przezwyciężając wiele przeszkód, systematycznie rozwijała działalność naukowobadawczą i popularyzacyjną. Szczególnie ostatnie lata przyniosły doskonałe wyniki,
zwłaszcza w zakresie udoskonalania metod pracy. Nasi badacze starają się w jak
n a j w i ę k s z y m stopniu pogłębić i poszerzyć swoją wiedzę etnograficzną, dorównać
wysokiemu poziomowi ogólnoeuropejskiemu. Kontakty, jakie obecnie utrzymujemy,
i współpraca z wieloma uczonymi Europy przy opracowywaniu wspólnych zagadnień
dają w pewnym stopniu gwarancję naszej użyteczności. Jednakże w zakresie badań
etno-socjologicznych i etno-psychologicznych pozostało jeszcze wiele do zrobienia.
Mamy jednak nadzieję, że ogólnowęgierska konferencja etnograficzna w 1960 r.,
a także inne, w których nasi uczeni w e z m ą udział, przyniesie w tej dziedzinie
poważne osiągnięcia.
Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krakowie

Jeno Barabds (Budapeszt)
Tłum. z węg. J . Tóvari

ZSRR
Z D Z I A Ł A L N O Ś C I I N S T Y T U T U E T N O G R A F I I im. N . N . M I K Ł U C H O - M A K Ł A J A
A K A D E M I I N A U K Z S R R W 1959 R O K U
Rok 1959 zaznaczył się dla wszystkich ludzi radzieckich wydarzeniem o wiel­
kiej doniosłości historycznej. W roku tym odbył się w Moskwie X X I Zjazd K o ­
munistycznej Partii Związku Radzieckiego, który nakreślił program budowy komu­
nizmu w Z S R R , program niebywałego rozwoju ekonomicznego i kulturalnego.
2 3

V . D i ó s z e g i , A sdmdnhit emlehei a magyar nepi muveltsegben [Pozostałości
szamanizmu w ludowej kulturze węgierskiej], Budapest 1958, ss. 472.
Opuscula ethnologica memoriae Ludowi
Biró sacra, Budapest 1959, ss. 472
[wydano też w jęz. niemieckim i angielskim].
24

�404

KRONIKA I

RECENZJE

W przemówieniu I Sekretarza K P Z R N. S. Ohruszczowa, w wystąpieniach uczest­
ników Zjazdu oraz w przyjętych przez Zjazd postanowieniach zwrócono szczególną
uwagę na perspektywy działalności naukowo-badawczej uczonych różnych dyscyplin,
a w szczególności przedstawicieli nauk społecznych. Ekonomiści, filozofowie, hi­
storycy zostali wezwani do wnikliwego badania praw wyznaczających przejście
od socjalizmu do komunizmu, do badania praw doświadczeń gospodarczego i kultu­
ralnego budownictwa Związku Radzieckiego, do przyjścia z p o m o c ą w wychowa­
niu ludu pracującego w duchu komunistycznym i do śmiałego rozpracowywania
nowych problemów, mających znaczenie praktyczne, oraz do analizowania procesów
zachodzących w św iecic kapitalistycznym, do demaskowania ideologii burżuazyjnej
i do walki przeciw rewizjonizmowi o czystość marksizmu-leninizmu . Wykonanie
tych zadań stało się powinnością wszystkich radzieckich uczonych-humanistów,
a w tej liczbie i etnografów.
Kierując się decyzjami X X I Zjazdu K P Z R , Instytut Etnografii im. N . N . M.ikłucho-Makłaja w ścisłej współpracy z innymi placówkami etnograficznymi opraco­
wał i przyjął w 1959 r. siedmioletni plan prac naukowo-badawczych. W omawianiu
tego planu na Konferencji Koordynacyjnej, odbytej w czasie trwania sesji sprawo­
zdawczo-ekspedycyjnej, wzięło udział wielu uczonych z innych i n s t y t u t ó w i oddzia­
łów A N Z S R R , jak również z Akademii Nauk poszczególnych republik, uniwersy­
t e t ó w w Moskwie, Saratowie i Kazaniu oraz z muzeów i innych placówek naukowych.
W przyjętej przez Konferencję rezolucji zwrócono szczególną uwagę na konieczność
koordynacji pracy w zakresie podstawowych problemów wszystkich placówek etno­
graficznych, jak też na niezbędność ścisłej współpracy z innymi specjalistami z kręgu
nauk społecznych.
W y s u n i ę t e przez etnografów radzieckich problemy, które winny b y ć opracowane
w planie siedmioletnim, zostały ujęte w 3 podstawowe kierunki: 1) procesy prze­
obrażeń systemu społecznego i kulturowego narodów Związku Radzieckiego w epoce
rozwijającego się budownictwa komunizmu; 2) formowanie się narodowości i pro­
blemy narodowościowe; 3) pochodzenie człowieka i ras ludzkich oraz zagadnienie
historii społeczeństwa pierwotnego.
W obrębie problemów pierwszego kierunku czołowe miejsce zajmują badania:
a) życia chłopstwa kołchozowego i robotników, b) stosunków rodzinno-bytowych
narodów Z S R R , c) zamierania przeżytków religijnych i patriarchalnych. Badanie
przeobrażeń socjalistycznych życia, kultury i warunków bytowych klasy robotni­
czej i inteligencji należy już do tradycyjnego programu etnografów radzieckich.
W epoce rozwijającego się budownictwa komunizmu badanie przeobrażeń socjali­
stycznych nabiera szczególnego znaczenia .
W wyniku badań nad warunkami bytowymi chłopstwa kołchozowego i robot­
ników zostaną w n a d c h o d z ą c y m siedmioleciu napisane monografia uogólniająca,
jak np. Współczesny
byt kołchoźników Z 8 KB i perspektywy jego dalszego przekształ­
cania się na drodze do komunizmu (CoepeMennuu 6urn KOJITOZHUKOS CCCP U nepcneumueu eeo gaM,neiimego
upeoópaaoeuHUH
na nyniu
K. noMMynu3My),
która sta­
nowić będzie uogólnienie wyników badań etnograficznych, prowadzonych w , r ó ż n y c h
regionach kraju.
r

1

2

1

H . C . X p y m, e B, O KonmpojibHux •ąuijjpax paseumun napodtioso xo3xńcmea
HU 1959-1965 sodu, Moskwa 1958, s. 67; ,, KoMMymicr", 1959, nr 2, s. 13.
C . I I . T O J I C T O B , HeKomopue npoójieMu
3miwapag3uHecKou naynu, [w.] Bonpocu cmpoumejibcmea KOMMynU3Ma
e CCCP (Mamepuajibi
Haynnou ceccuu OmdejieHua
o6u^ecmeeHHux nayn AH CCCP), Moskwa 1959, s. 221 — 223.

CCCP

2

�405

KRONIKA 1 RECENZJE

Walka z przeżytkami religijnymi t k w i ą c y m i w świadomości ludzkiej jest jed­
nym z naczelnych zadań działalności polityczno-wychowawczej w epoce budownictwa
komunistycznego. Nie jest więc przypadkiem, że do siedmioletniego planu pracy
Instytutu Etnografii A N Z S R R została włączona praca zbiorowa Przeżytki
religijne
u narodów Ziviązku Radzieckiego i drogi ich przezwyciężania
(Pe.tueuo3nbie
nepeMcurnnu y napogoe
CCCP u nymu
ux npeodojieuua)
oraz monografia Problemy rozwoju
światopoglądu
materialislyeznego i drogi zanikania przeżytków
religijnych
(IIpoćjiejubi
paaeumuH
MamepuajiucmunecKoeo
Mupoeo33pcHun u nymu u33KueaHuu peJimuo3HO6bimoeux nepe'Mcum,Kon). W celu opracowania tych problemów, związanych ściśle
z praktycznymi potrzebami budownictwa komunistycznego, zorganizowano w I n ­
stytucie Etnografii specjalną grupę badawczą historii religii i ateizmu. Już w 1959 r.
Instytut wydal zbiór artykułów pt. Studia i materiały dotyczące pierwotnych wierzeń
religijnych, pod redakcją S. A. Tokariewa i W . N . Czerniecowa .
Wiecie 1959 r. Prezydium A N Z S R R zatwierdziło Zespołową ekspedycję badaw­
czą (pod kierownictwem Ł. N. Tierentiewej), strukturalnie związaną z Instytu­
tem Etnografii im. N. N . Mikłucho-Makłaja, powołaną do prowadzenia badań nad
przeobrażeniami społeczno-bytowymi i kulturalnymi u narodów Związku Radziec­
kiego w epoce przejścia od socjalizmu do komunizmu. W 1959 r. 18 zespołów tej
ekspedycji przeprowadzało badania w zachodniej i centralnej części Związku R a ­
dzieckiego, na Syberii, Kaukazie, Uralu i na Dalekiej P ó ł n o c y , w Karelii, Kazach­
stanie, a także w innych regionach Z S R R . Uczestnicy tej Zespołowej ekspedycji
badali kulturę i warunki bytowe robotników i kołchoźników. Tak na przykład ze­
spół Uralski, pod kierownictwem W. J . Krupiańskiej, zakończył w 1959 r. zbieranie
materiałów w N i ż n y m Tagile i rejonach podmiejskich do monografii Kultura i byt
robotników Niżnego Tagiłu (Kyjibmypa u óbim pa6o%ux Huwcnezo Taziuia), a zespół
Kazachstański pod kierownictwem T . W. Staniukowicz przeprowadził badania
w sowchozach, p o w s t a ł y c h na ziemiach świeżo wziętych pod uprawę.
Specjalnemu tematowi — przeżytkom religijnym — zostały poświęcone prace
zespołu Centralnego, kierowanego przez Gr. P . Sniesariewa. Materiały zebrane przez
ten zespół w obłasti Gorkowskiej w rejonie Swietłojar-jezioro i rzeki Kerżenec doty­
czące b y ł y c h staroobrzędowców świadczą o s t a ł y m zanikaniu wyobrażeń religijnych
u miejscowej ludności.
Zespół Gr. S. Masłowej, działający na Syberii Zabajkalskiej, badał głównie daw­
nych, rosyjskich osadników Zabajkala i tzw. „Sybiraków". Natomiast zespół Jenisejski, kierowany przez W. A. Tugołukowa, zebrał materiały dotyczące współczesnej
gospodarki, warunków bytu i kultury grupy chantyjskich E w e n k ó w oraz leśnych
Eńców.
Podstawowym zadaniem zespołów: Dagestańskiego, Adygejskiego i Karelskiego,
kierowanych przez B . A . Kałojewa, J . S. Smirnową, W. N. Bielicer, było zbadanie
procesów rozwoju narodowego u małych ludów i zanikanie u nich przeżytków re­
ligijnych.
Poważnego wysiłku w zakresie badań nad współczesnością dokonały również
inne ekspedycje Instytutu Etnografii. W związku z praktycznymi zadaniami bu­
downictwa socjalistycznego na Dalekiej P ó ł n o c y 5 zespołów Północnej ekspedycji
(Tajmyrski, Północno-wschodni, Ewenkijski, Turuchański, Murmański) k o n t y n u o w a ł o
w 1959 r. badania tradycyjnej wytwórczości domowej, cech szczególnych bytu oraz
3

3

uuu

HccjiedoeaHua

u

Mamepuajibi

no

eonpocaM

nepsoóbimnuz

pejiueuo3Hbix

l

p o d r e d a k c j ą C. A. T o K a p e B a i B . H . IepHeu;oBa, Tpyjt,bi HHCTHTyTa

&lt;i&gt;KM HM. I I . H . MHKJiyxo-MaKJiaa, t. 51, M o s k w a 1959, ss. 265, nlb. l'.

eepoea-

aTHorpa-

�406

KRONIKA I RECENZJE

rozwoju współczesnej kultury narodowej. Współczesny byt kołchoźników badany b y ł
przez zespół E s t o ń s k i ekspedycji N a d b a ł t y c k i e j .
W 1959 r., podobnie jak dawniej, różnorodną pod w z g l ę d e m tematyki i rozległą
terytorialnie b y ł a praca Środkowoazjatyckiej ekspedycji etnograficznej, pod kierow­
nictwem T . A . Żdanko, i Chorezmskiej ekspedycji archeologiczno-etnograficznej, kie­
rowanej przez S. P . Tołstowa.
Problemami współczesności z a j m o w a ł y się 4 z e s p o ł y : Predgórny i Zarawszański
(kier. B . C h . Karmyszewa) pracował w obłasti Samarkandskiej; zespół Turkmeński
(kier. G. P . Wasiliewa) przeprowadzał badania penetracyjne, w wyniku których
wybrano do badań stacjonarnych kołchoz „ K o m u n a " w obłasti Taszauzkiej Turkmeńskiej S R R ; zespół Karakałpakski (kier. T . A . Żdanko) badał warunki bytowe
robotników korejskiego sowchozu „ R a s z u a n " i fabryki przetworów rybnych, znaj­
d u j ą c y c h s i ę w centralnej części delty Amu-darii. Prócz tego zespół Karakałpakski
rozpoczął etnograficzne badania wśród chłopów kołchozu „ L e n i n i z m " Turtukulskiego
rejonu Kara-Kałpakskiej A S R R . Grupa uczestników ekspedycji Środkowoazjatyc­
kiej razem z pracownikami Instytutu Historii A N Uzbeckiej S R R i Muzeum H i ­
storycznego badała U z b e k ó w - D u r m e n ó w , pracujących w sowchozie im. Kalinina
w Tadżyckiej S R R .
Tuwińska zespołowa ekspedycja archeologiczno-etnograficzna, kierowana przez
Ł. P . Potapowa, poświęciła szczególnie wiele uwagi badaniu procesów komunistycz­
nego budownictwa wśród narodu tuwińskiego.
Etnograficzny zespół Prucko-Dniestrzańskiej ekspedycji archeologiczno-etno­
graficznej (Instytut Archeologii, Instytut Etnografii i Mołdawski Oddział A N Z S R R —
kierownik G. B . Fiedorów) zbierał w p o ł o ż o n y c h nad Prutem rejonach Mołdawii
materiały do tematu Kultura
i byt kołchoźników
Mołdawskiej
SRR
(Kyjibmypa
u 6um
Kojixo3HUKoe
Mo.ngaecKou
CCP) — kierownik zespołu M. J . Sałmanowicz.
4

Instytut Etnografii A N Z S R R przygotował i oddał w 1959 r. do druku dwie
interesujące prace, poświęcone problemom współczesności. Jest to zbiór prac pt.
Współczesna
gospodarka, kultura- i byt małych narodów Północy (Coepejnennoe xoanucmeo,
Kyjibmypa
u 6um Majiuz napogoe Ceeepa) i monografia Ł. N. Tierentiewej
Chłopstwo kołchozowe Łotwy (Kojixo3Hoe Kpecmbimcmeo Jlameuu).
Czołową pracę Instytutu stanowi wydawanie wielotomowej serii Narody świata
(Hapogbi Mupa — ponad 15 t o m ó w ) . P o w y ż s z a praca winna b y ć zasadniczo
ukończona w ciągu bieżącego siedmiolecia. Dotychczas wydano 7 t o m ó w , z czego 2:
Narody Ameryki (Hapogu Ajnepum), w 1959 r.
6

4

Ukazał się już 3 tom, podający dawniejsze wyniki tej ekspedycji: MamepuaAbi
u uccjiedoeamin no amnoepagSuu KapanajinaKoe,
pod redakcją T . A. JKaaHKo, Mo­
skwa 1958, ss. 412, nlb. 2, tabl. X I X , w serii Tpyflti Xope3MCK0ił apxeonoro3THorpa$HMecKOń 3KcneflHii,HH pod redakcją C. n . ToncTOBa [Przyp. Red.].
W serii Hapodbi Mupa, pod redakcją C. n . ToncTOBa, ukazały się następujące
tomy: Hapodbi Adipunu, pod redakcją j{. A. Ontneporre i H . H . noTexHHa, Moskwa
1954, ss. 731, nlb. 1; Hapodbi AecmpaMiu u Oneanuu, pod redakcją C. A. ToKapeBa
i C. n . TwiCTOBa, Moskwa 1956, ss. 672; Hapodbi Cu6upu, pod redakcją M. T. JleBHHa i J l . n . noTanoBa, Moskwa —Leningrad 1956, ss. 1083, nlb. 1; Hapodu nepedHott Aauu, pod redakcją H . A. KncJiHKOBa i A. H . nepumna, Moskwa 1957, ss. 613,
nlb. 2; Hapodbi AMepunu, t. 1, Ceeepnan Ajnepuna (6e3 MeKCHKii); pod redakcją
A. B . E$HMOBa i C. A. TonapeBa, Moskwa 1959, ss. 670, nlb. 2; t. 2: IleHmpaJibuan
u KMcnaH AjuepuKa, pod redakcją A. B . E^HMOBa i C . A. TonapeBa,- Moskwa 1959,
ss. 672; Hapodbi Kaenaaa, t. 1, pod redakcją M. O. KocBeHa, Moskwa 1960, ss. 612.
5

�KRONIKA I RECENZJE

407

W bieżącym siedmioleciu Instytut Etnografii A N Z S E E kontynuuje badania
nad zagadnieniem etnogenezy i kształtowania się narodowości, przygotowuje atlasy
historyczno-etnograficzne (rosyjski, Azji środkowej i Kazachstanu, kaukaski, nad­
bałtycki), wydaje kolejne zeszyty „Zarysów Etnografii Ogólnej" (OiepKH oSnreft
yTHorpaiŁHH) oraz Prac i Materiałów Ekspedycji Rosyjskiej, a także Ekspedycji
Chorezmskiej i Nadbałtyckiej.
D u ż e znaczenie teoretyczne mają badania procesów etnicznych u ludów zamiesz­
kujących Syberię (monografia pt. Historia etniczna Syberii północno-wschodniej
—
dniHunecnasi ucmopun
ceeepo-eocmoKa
Cuóupuu i in.) oraz D a l e k ą Północ, które
w warunkach ustroju radzieckiego d o k o n a ł y przejścia do socjalizmu, pomijając nie
tylko kapitalistyczne, ale i feudalne stadium rozwoju.
W 1959 r. prowadzone b y ł y prace badawcze w zakresie etnogenezy i historii
etnicznej na Czukotce i w Jakutii. Na Czukotce Kontynuowano pod kierownictwem
M. G. Lewina prace wykopaliskowe w staroeskimoskim grobowcu w TJelenie. Uzy­
skany materiał rzuca interesujące światło na historyczne losy dawnych mieszkańców
Azji północno-wschodniej.
W Jakutii Instytut Etnografii zorganizował w 1959 r. wspólnie z Jakuckim
Oddziałem A N Z S R R Jukagirską ekspedycję zespołową. W pracach jej wzięli
udział nie tylko etnografowie, ale też archeolodzy, lingwiści, antropolodzy i histo­
rycy sztuki (I. S. Gurwicz, Z. W. Gogolew, A. I . Ł a p t i e w i in.).
Zagadnienia etnogenezy i historii etnicznej objęte b y ł y też planem prac Tuwińskiej zespołowej ekspedycji archeologiczno-etnograficznej.
Badania zespołowe k o n t y n u o w a ł a ekspedycja N a d b a ł t y c k a .
Zebrany został
materiał d o t y c z ą c y kultury i w a r u n k ó w bytowych proletariatu wiejskiego i mało­
rolnego c h ł o p s t w a w burżuazyjnej Estonii oraz obustronnych powiązań kultural­
nych między narodem rosyjskim i estońskim. Zespół E s t o ń s k i badał prócz tego współ­
czesne warunki bytu kołchoźników. Zespół antropologiczny ekspedycji Nadbał­
tyckiej (kier. M. W. Witów) zakończył w 1959 r. badania t y p ó w fizycznych ludności
Białoruskiej S R R i sąsiednich rejonów U S R R i R S F R R . Zespół paleoantropologiczny
(kierownik W. P . Aleksiejew) zbierał w krajach n a d b a ł t y c k i c h materiały kraniologiczne.
Uczestnicy ekspedycji Środkowoazjatyckiej i Chorezmskiej nagromadzili po­
ważne ilości materiałów do Atłasu historyczno-etnograficznego Azji Środkowej i Ka­
zachstanu. Tak na przykład w obłasti Taszauskiej i na Żana-Darii k o n t y n u o w a ł ba­
dania historii nawadniania zespół archeologiczno-topograficzny (kierownik B . W.
Andrianow), natomiast w obłasti Chorezmskiej i w południowych rejonach K a r a Kałpakii kontynuowano badania budowli kultowych i obrzędów.
Archeologiczne zespoły ekspedycji Chorezmskiej prowadziły badania przede
wszystkim w Turtukulskim rejonie Kara-Kałpakckiej A S R R , w Chorezmskiej obłasti
Uzbeckiej S R R i na południu Kzył-Ordinskiej obłasti Kazachskiej S R R . W T a ­
szauskiej obłasti Turkmeńskiej S R R prowadzone b y ł y penetracyjne badania zabyt­
ków średniowiecznych lewobrzeżnego Chorezmu.
Etnograficzne prace ekspedycyjne lat ubiegłych znalazły częściowo wyraz w pra­
cach i zbiorach prac wydanych i przygotowanych do druku przez Instytut Etnografii
A N Z S R R w 1959 r. Tak więc zostały wydane tomy 1 i 2 „Prac ekspedycji Nad­
b a ł t y c k i e j " (t. 1 — poświęcony badaniom etnograficznym i archeologicznym; t. 2 —
antropologii etnicznej wschodniej części krajów nadbałtyckich), t. 4 „Prac ekspe­
dycji Chorezmskiej" (Ceramika Chorezmu — KepaMuna Xope3Ma), z. 1 i 2 „Materiałów

�408

KRONIKA

I RECENZJE

ekspedycji Chorezmskiej" (w z. 1 odzwierciedlone są prace ekspedycji w latach
1954—1956; z. 2 zawiera monografię T . A. Trofimowej Starożytna
ludność Chorezmu
na podstawie danych paleoantropologii — Jlpeonee liacejienue Xope3Ma no dannuM najieoaumponojioauu), t. 2 i 3 „Prac ekspedycji Kirgiskiej" (t. 2 zawiera badania archeo­
logiczne, t. 3 — referaty i przyczynki wygłoszone na konferencji poświęconej etno­
genezie narodu kirgiskiego). Przygotowany jest do druku i złożony w wydawnic­
twie A N Z S R R t. 4 „Prac ekspedycji Kirgiskiej" oraz t. 1 „Prac ekspedycji Mordowskiej" i „Prace ekspedycji Tuwińskiej".
W 1959 r. wydano zeszyty Azja poza granicami Związku
Radzieckiego (3apyóewcnan Aaun) i Azjatycka część ZSRR
(AauamcKaa, nacmb CCCP) z serii „Za­
rysy Etnografii Ogólnej", zaś dwa inne zeszyty tej serii — Europejska część
ZSRR
(Eeponeucnaa nacmb CCCP) i Europa poza granicami ZSRR {3apy6ewcHax Eepona)
zostały oddane do druku. Poza tym wydawnictwo A N Z S R R przyjęło do druku
pierwszy zeszyt Rosyjskiego atlasu historyczno-etnograficznego pt. Technika u/prawy
roli (TexuuK,a
3CM.nege.nu;i).
W serii „Prace Instytutu Etnografii" (Tpy;i,M MHCTHTyTa 8THorpa$Hn)
opublikowano w 1959 t. monografię N. A. Kislakowa Rodzina i małżeństwo
u Ta­
dżyków (Ce.Mbn u ópaK y mago-wuKoe) oraz E . M. Pieszczerewej Wytwórczość
garncarska
w Azji środkowej
(Founapnoe npouseogcmeo Cpegneu Aauu). W tym samym roku
w y s z ł a w oddzielnym wydaniu praca W . W . Bunaka Czaszka ludzka i stadia jej
kształtowania
się (*Jepen nejioeeKa u cmaguu eeo dtopMupoeauu.i).
Poza tym wy­
dano Materiały I I Konferencji Archeologów i Etnografów Azji Środkowej (kon­
ferencja o d b y ł a się w 1956 r. w Stalinabadzie) i drugi tom zespołowy, do­
t y c z ą c y etnografii Azji środkowej, zawierający a r t y k u ł y z zakresu kultury mate­
rialnej.
Plan siedmioletni Instytutu Etnografii A N Z S R R przewiduje kontynuowanie
wydawania prac z zakresu historii etnografii ( W . F . Millera Historia Syberii — Mcrnopun Cu.6u.pu, Wybrane dzieła M. M. Kowalewskiego oraz D . N . Anuczina Szkice
z historii rosyjskiej etnografii, folklorystyki i antropologii — Onepnu ucmopuu pyccKoii.
smnozpacfiuu, d&gt;ojibKJiopucmuKu u aHmponoAozuu). Rozpoczęto również prace wstępne
nad zbiorem rozpraw krytycznych: Współczesne kierunki etnografii burżuazyjnej
(C'oopeMeuHue menenun e 6yp3i?ya3Hoii
amuoepagjuu).
W zakresie badań nad społeczeństwem pierwotnym jednym z naczelnych zadań
radzieckich etnografów w b i e ż ą c y m siedmioleciu jest opracowanie, w oparciu o ze­
brane dotychczas materiały, marksistowskiego studium, które by stanowiło uzupeł­
nienie dzieła F . Engelsa Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i
państwa.
W zakresie antropogenezy i antropologii etnicznej będą przygotowane w planie
siedmioletnim dwa fundamentalne dzieła: Kopalne formy człekokształtnych
i problemy
antropogenezy (HcKonaeMue
eoMunudu u npoójieMu amnponoaeHe3a) — wspóluie z na­
ukowo-badawczym Instytutem Antropologii P a ń s t w o w e g o Uniwersytetu Moskiew­
skiego, oraz Typy rasowe kuli ziemskiej (Pacoeue munu aejmoeo mapa).
W planie tym wzięte są pod uwagę badania aktualnych problemów kształtowania
się b u r ż u a z y j n y c h narodowości w krajach Azji i Ameryki Łacińskiej oraz walki na­
rodów kolonialnych przeciw uciskowi narodowościowo-ekonomicznemu i politycz­
nemu.
Oprócz fundamentalnych prac uogólniających (Hapogoi juupa i inne) plan sied­
mioletni Instytutu Etnografii obejmuje prace dotyczące różnych zagadnień etno­
grafii innych narodów z obozu socjalistycznego, jak i krajów kapitalistycznych. Celem
poznawania etnografii narodów sąsiedzkich pracownicy Instytutu Etnografii prze-

�KRONIKA I RECENZJE

409

bywali w 1959 r. w szeregu państw (Bułgaria, Czechosłowacja, Polska, N R D , R u ­
munia i in.).
Z zakresu opracowywanej przez Instytut Etnografii tematyki zagranicznej wy­
szło w 1959 r. interesujące studium D . A. Olderogge Zachodni Sudan w XVI — XIX w.
(Sanagnuu Cygan e XVI — XIX e.a.) oraz Zbiór prac dotyczących Afryki. W 1960 r.
w Wydawnictwie A N Z S R R zamierza się w y d a ć : Zbiór prac dotyczących
etnografii
Azji wschodniej, Zbiór prac dotyczących etnografii Ameryki oraz zbiór d o k u m e n t ó w
Arabskie źródła do historii Afryki na południe
od Sahary w VII — X w. (Apa6cnue ucmonHUKu no ucmopuu Acfipunu matcnee Caxapu e VII — X e. «.) pod redakcją
D . A. Olderogge. W wydawnictwie słowników narodowych i obcokrajowych dru­
kuje się słowniki j ę z y k ó w afrykańskich: hausa i swahili.
W 1959 r. została wydana Mapa narodów Chin, Mongolskiej Republiki Ludowej
i Korei (autor S. I . Bruk) i Mapa narodów Indochin (autor S. I . B r u k ) ; w G-łównym
Urzędzie Geodezji i Kartografii sporządza się także Mapy narodów Bliskiego Wschodu
(autor S. I . Bruk) i Mapy narodów Afryki (autor B . W. Andrianow). W 1960 r. ukaże
się w dużej skali mapa Narody świata. Mapy te sporządzono n o w ą metodą, opraco­
w a n ą przez sekcję kartografii etnicznej i statystyki (osobno dołączone są do nich
objaśnienia). Pracownicy sekcji kartografii etnicznej i statystyki opracują do druku
w b i e ż ą c y m siedmioleciu mapy innych rejonów globu ziemskiego, jak również Atlas
narodów świata, który będzie stanowił zamknięcie serii.
W 1959 r. wychodziły jak i poprzednio regularnie periodyczne wydawnictwa
Instytutu. Wydano wszystkie 6 numerów czasopisma „CoBeTCKan 3 T H 0 r p a r { ) H H "
i dwa zeszyty „Krótkich K o m u n i k a t ó w " (KpaTKire COOSIUCHHH, t. 31 i 32 , a do
teki wydawnictwa A N Z S R R oddane zostały dwa kolejne zeszyty „Krótkich K o ­
m u n i k a t ó w " i kolejny tom „Prac Muzeum Antropologii i Etnografii" (Tpyflti My6

aea

A H T p o n o J i o r i ™ H 3TH0rpa&lt;t&gt;Hn,

t.

20).

Muzeum Antropologii i Etnografii przy Instytucie Etnografii A N Z S R R (Lenin­
grad) dokonało w 1959 r. poważnej pracy ekspozycyjnej i kulturalno-masowej. Pod
kierownictwem doktora nauk historycznych D . A. Olderogge otwarta została w Mu­
zeum nowa wystawa, ukazująca kulturę i życie narodów Abisynii (przedmioty kultuTy materialnej, unikaty malarstwa etiopskiego i i n . ) . W Leningradzie i okolicz­
nych miastach Muzeum zorganizowało 7 wystaw objazdowych na tematy: „ N a u k a
i religia o pochodzeniu człowieka", „Pochodzenie religii" (wspólnie z Muzeum historii
religii i ateizmu), „Sztuka stosowana Chin, Japonii, Indii, Indonezji", „ N a r o d y
Indii" .
Szeroki zakres tematyki planu siedmioletniego w dziedzinie etnografii, aktual­
ność jego podstawowych problemów, w szystkó to wymaga w obecnym czasie dal­
szego rozwoju koordynacji w pracach poszczególnych placówek etnograficznych
Związku Radzieckiego. W 1959 r. ciekawe badania w zakresie wymienionej tematyki
przeprowadzili etnografowie Ukrainy i Białorusi, Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu,
republik środkowoazjatyckich, P o w o ł ż a i innych rejonów kraju. Oddziały A N Z S R R ,
Akademie Nauk poszczególnych Tepublik, a także inne placówki naukowe w y d a ł y
w 1959 r. szereg cennych prac etnograficznych .
7

8

r

9

6

„KpaTKHe cooSmeHHH", t. 31:1959, ss. 87, nlb. 1; t. 32, ss. 138, nlb. 1.
W lipcu 1959 r. w y s t a w ę zwiedził z d u ż y m zainteresowaniem cesarz Abisynii
Haile Selassie I .
Muzeum i wystawy zwiedziło w 1959 r. blisko pół miliona osób.
W artykule niniejszym przedstawione są tylko rezultaty pracy Instytutu
Etnografii A N Z S R R . Wielostronna działalność etnografów innych naukowych
placówek może się stać tematem odrębnego artykułu.
7

8

9

�410

KRONIKA I RECENZJE

Rozszerza się naukowa współpraca radzieckich etnografów z zagranicznymi
uczonymi. Obecnie niektórzy spośród uczonych obcych biorą udział w opracowywa­
niu tomu Narody Europy środkowej i południowo-wschodniej
(seria Hapodu Mupa).
PTzed Tadzieckimi etnografami stoją obecnie zadania pierwszorzędnej wagi
(badania współczesności, etnogenezy i historii etnicznej, walka z burżuazyjną ideo­
logią i in.). Istnieją wszelkie podstawy do tego, by sądzić, iż wszystkie te żądania
będą w bieżącym siedmioleciu wykonane.
Do druku przygotowano
w Zakładzie Etnografii I H K M P A N
w Krako wie

Olga Ganekaja (Moskwa)
Tłum. z ros. D . Tucewicz

„ C O B E T C K A H L»T K O I T A&lt;1&gt;11 SI", 1940-1959.
„Sowietskaja Etnografia", wydawana przez Instytut Etnografii Akademii
Nauk Z S R R , jest niejako oficjalnym organem radzieckiej etnografii, a przez długie
lata była też jedynym czasopismem etnograficznym w Z S R R . Publikowane w niej
prace i sprawozdania przedstawiają w zasadzie aktualny obraz radzieckiej etnografii,
dają wyraz określonej polityce badawczej i wydawniczej Instytutu Etnografii A N
jako najważniejszej placówki etnograficznej w Z S R R , a w pewnej mierze także
placówek pomniejszych. Jest zatem c z o ł o w y m czasopismem etnograficznym nie tylko
w Z S R R , lecz również w krajach socjalistycznych, a także w etnografii światowej.
Z tych to p o w o d ó w opracowanie przeglądu recenzyjnego , , S E " nie jest zadaniem
ł a t w y m . Dokładna, merytoryczna ocena tego czasopisma b y ł a b y niemal równo­
znaczna z dokonaniem oceny podstawowego dorobku radzieckiej etnografii; pod­
jęcie takiego zadania nie leży oczywiście w granicach możliwości autora oraz zakrasu
tego przeglądu. Chodzić tu będzie przede wszystkim o przedstawienie działalności
omawianego czasopisma na tle rozwoju i dorobku radzieckiej etnografii, ze szcze­
g ó l n y m położeniem nacisku na rolę jego w propagowaniu określonych kierunków
prac badawczych, w omawianiu podstawowych problemów teoretycznych i metodo­
logicznych, w wymianie doświadczeń i poglądów oraz w informowaniu o bieżących
zagadnieniach radzieckiej i obcej etnografii. Te sprawy bowiem mają w czasopiśmie
tego typu, co , , S E " , szczególne znaczenie obok publikacji artykułów opisowych,
materiałów, recenzji itp. Omówienie niniejsze obejmuje lata powojenne od 1946 r.
Najpierw kilka danych ogólnych. „Sowietskaja Etnografia" ukazywała się
do 1956 r. co kwartał, później co 2 miesiące, przy czym punktualność, z jaką dru­
kowane są poszczególne numery, zasługuje naprawdę na podkreślenie. N a k ł a d jej
wynosił w 1946 r. 3000 egzemplarzy, później obniżył się i w y k a z y w a ł tendencje do
zmian w granicach od 1900 do 2850 egz.; w 1959 r. wynosił 1950 egz. Objętość
poszczególnych numerów wynosi w ostatnich latach przeciętnie niecałe 200 stron,
rzadko odbiegając od tej normy. Przez dłuższy czas stawki autorskie wypłacane
przez „ S E " b y ł y niższe niż w innych czasopismach wydawanych przez A k a d e m i ę
Nauk Z S R R . Czasopismo drukowane jest na dobrym papierze, ma trochę zbity,
utrudniający czytanie układ wierszy. Reprodukcje fotograficzne, dawniej raczej
słabe, poprawiły się na ogół z biegiem czasu. Cena 1 egzemplarza dość wysoka, wy­
nosi 18 rubli. Drukowane jest przez Wydawnictwo Akademii Nauk Z S R R .
Kolegium redakcyjne „Sowietskiej Etnografii" składało się w 1946 r. z siedmiu
członków, a od 1957 r. z szesnastu. Redaktorem naczelnym pozostawał przez cały
czas dyrektor Instytutu Etnografii, członek korespondent Akademii Nauk Z S R R
S. P . Tołstow. Prócz niego w 1. 1946—1947 w skład kolegium redakcyjnego wcho-

�411

KRONIKA 1 RECENZJE

dzili M, G. Lewin jako zastępca redaktora naczelnego, A. D . Udalcow, N. I . Kislakow, M. O. Koswien, P . I . Kusznier, N. N. Stiepanow, zaś od 1948 r. jeszcze Ł. P.
Potapow. W 1949 r. skład kolegium uległ poważniejszej zmianie: zastępcą redaktora
nacz. został I . I . Potiechin, odeszli Udalcow, Kislakow i Stiepanow, a na ich miej­
sce przybyli S. A. Tokariew, W. I . Cziczerow (zmarł w 1958 r.) i Ł . P . Potapow.
W 1957 r. kolegium zostało znacznie rozszerzone i obecnie w skład jego w c h o d z ą :
S. P . Tołstow, A. W . Jefimow (z-ca redaktora naczelnego), N . A. Baskakow, G-. F .
Debec, M. O. Koswien, P . I Kusznier, M. G . Lewin, Ł. P . Potapow, I . I . Potiechin,
J . J . Rogiński, akademik M. F . Rylski, W . K . Sokołowa, G-. G-. Stratanowicz, S. A.
Tokariew, W . N . Czerniecow oraz O. A. Korbę jako sekretarz odpowiedzialny. Do
1956 r. kolegium składało się w zasadzie z samych etnografów, po rozszerzeniu jego
składu weszło doń paru przedstawicieli innych dyscyplin (antropologowie, historycy).
„Sowietskaja Etnografia" podzielona jest na działy, k t ó r y c h ilość, układ i ty­
t u ł y prawie nie, uległy zmianom na przestrzeni omawianego czasu. D l a łatwiejszego
zapoznania się z nimi niech posłuży poniższe zestawienie.
Ilość wydanych pozycji
w latach
1946
1947
1948

Działy
_

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.

A r t y k u ł y wstępne, ogólne, okolicznościowe
Zagadnienia ogólnej etnografii i antropologii
Zagadnienia etnogenezy i etnografii historycznej
. . .
Materiały i studia z zakresu etnografii i antropologii Z S R R
Materiały i studia z zakresu etnografii i antropologii
krajów obcych
Historia etnografii i antropologii
Dyskusje i oceny
Narody świata (materiały informacyjne)
Sprawozdania, informacje, referaty
Kronika
K r y t y k a i bibliografia
a) artykuły krytyczne i przeglądy
b) ogólna etnografia i antropologia
c) etnogeneza i historia etnografii
d) narody Z S R R
e) narody E u r o p y
f) kraje demokracji ludowej
g) narody Azji
h) narody Afryki
i) narody Ameryki
j) narody Australii i Oceanii
1

4
6
12
16

1
8
18
17

3
3
6
19

1
5
—
—
8
28
56
6
6
1
9
1
5
5
7
11
5

8
4
—
—
8
36
71
7
5
3
16
5
5
12
3
9
5

4
3
—
9
30
40
6
6
3
12
2
3
—
3
4
1

1957

1958

1959

12. L i s t y do redakcji (w latach 1949 — 1959)
Lata

Działy
1949

1
2
3
1

4
4

1950

7
3
10

1951

4
3
4

1952

3
4
10

1953

2
2

1954

4
5

1955

2
6
3

1956

5
3
5

2

Do 1950 r. pt. „Słowianie południowi i zachodni".

3
3

10
3
8

4
3
7

8
2
6

�412

KRONIKA I RECENZJE

L a t a
Działy
1949

1950

19.51

1952

1953

1954

1955

1956

1957

1958

1959

18
5
6

16
4
5

12
11
3
ll

—

—

10
30
37
7
6

11
22
38
2
1

12
23
30
5

—

14
15
38
6
3

11
7
4
2
1
10
28
37
4
3

14
8
5
1
2
3
24
31
2
2

11
14
2
2
—
16
11
38
3
3

(1
e
f

17

19

14

18
1
2
3
1
1
1

15
1
2
4
5
3
2

19
9

2
1
3
1

16
1
1
2
5
2
1

20

—
—
—

—

g
h
i

21
2
1
3
2
4
3

9
12
4
8
6
18
22
60
5
3
1
21
3

12
10
1

—

11
6
3
8
3
10
19
33
3
2

17
16
2

—
—

13
7
7
5

4
5
6
7
8
9
10
11
a
b

2

—
]

13
22
56

—
4

3

Vi

j

—
—

3
7
1

4

—
7
1
3

—
2
1
3
4

4

—

—

7
4
10
4

11
2
8
7

—
—
11
31
50
2
7
24
3

—
—
—
—

Jak wynika z powyższego przeglądu, „Sowietskaja Etnografia" ma do spełnie­
nia zadania bardzo wielostronne i dlatego niełatwe. Ścisłe powiązanie z Instytutem
Etnografii A N Z S R R spowodowało, że krąg współpracowników tego czasopisma
składał się w pierwszych latach powojennych głównie (ok. / , a nawet więcej) spo­
śród pracowników tego Instytutu, potem rozszerzył się nieco, obejmując więcej pra­
cowników innych ośrodków naukowych. We wszystkich rocznikach przeważają
przy tym zdecydowanie autorzy z Moskwy i Leningradu, bo np. w 1958 r. na 153 po­
zycje wydrukowane w „Sowietskiej Etnografii" aż w 126 wypadkach autorami ich
byli etnografowie z tych dwóch miast, zresztą najsilniejszych ośrodków etnograficz­
nych w Z S R R . Ten niekorzystny w zasadzie stan rzeczy nie uległ na przestrzeni oma­
wianego czasu zmianie mimo dość ostrej krytyki, z jaką spotkał się na początku
1953 r. ze strony W y d z i a ł u Historii i Filozofii A N Z S R R . Ma to związek ze s ł a b y m
stosunkowo kontaktem omawianego czasopisma z terenowymi placówkami etnogra­
ficznymi, co również, mimo wspomnianej krytyki, nie uległo większej zmianie. Przez
bliską więź „Sowietskiej Etnografii" z kierownictwem Instytutu Etnografii A N
znalazła w niej za to odbicie cała problematyka Instytutu, p o c z ą w s z y od zagadnień
programowych aż po szczegóły organizacyjne.
Zamieszczane przez „Sowietską Etnografię" prace dotyczące zadań etnografii
radzieckiej i jej kierunków badawczych pisane b y ł y wyłącznie przez członków ko­
legium, związanych równocześnie z kierownictwem Instytutu Etnografii. Pierwszy
z interesujących nas artykułów, napisany przez S. P . Tołstowa, nosił t y t u ł Etnografia
^ współczesność .
Autor stwierdza istnienie wyraźnie ukształtowanej radzieckiej
2

3

5

6

2

W t y m 7 artykułów d o t y c z ą c y c h metodyki badań etnograficznych.
Pod t y t u ł e m „Archeologia i antropologia".
Od 1957 r. połączone z działem „Kraje demokracji ludowej".
3a mecHoe compydnunecmeo Bmaoepagjoe u ucmopuKoe,
, , C 9 " , 1953, nr 3, s. 3 — 8 ;
A. l e p i i i H l i , Oócyotcdenue paóomu otcypnajia „CoeemcKaa 9mHospag5un" e Bmpo
OmdejienuH Hcmopuu u 0ujiocog5uu AH CCCP, , , C 9 " , 1953, nr 3, s. 191—196.
3

1

5

T

6

C. n . T O J I C T O B ,

dmuozpacpua

u coepeMeunocmb, , , C 9 " ,

1946, nr

1, s.

3—11.

�KRONIKA I

413

RECENZJE

szkoły etnograficznej, traktującej etnografię jako naukę wyraźnie historyczną. Jako
najbardziej istotne aktualnie wysuwa autor dwa kierunki badawcze. Pierwszy z nich
obejmuje szeroko pomyślane badania nad etnogenezą, zwłaszcza Słowian, i nad kształ­
towaniem się w s p ó ł c z e s n y c h narodów. Autor podkreślił jego szczególne znaczenie
w walce z zafałszowaniami rasistowskimi i nacjonalistycznymi niektórych szkół
etnografii burżuazyjnej, zwłaszcza niemieckiej. Drugi kierunek to badania nad radziecką
współczesnością, obejmujące szeroki wachlarz problemów związanych z przechodze­
niem społeczeństwa radzieckiego do ustroju bezklasowego. Program ten w ciągu
najbliższych lat znalazł dość nierównomierne odbicie w „ S E " , najbardziej zaś wyraź­
nie z a z n a c z y ł się w dziedzinie badań etnogenetycznych. Pojawiło się m. in. szereg
prac d o t y c z ą c y c h periodyzacji społeczeństwa pierwotnego , najdawniejszych źródeł
historycznych d o t y c z ą c y c h S ł o w i a n i in.
Działalność naukowa etnografów radzieckich w pierwszych latach powojennych
została jednak dość surowo oceniona przez E a d ę N a u k o w ą I . E . pod koniec 1948 r . ,
co pośrednio dotyczyło także publikacji zawartych w „ S E " . Wskazywano też na fakt,
że do redakcji tego czasopisma n a p ł y w a j ą prace czysto opisowe. W tym samym
numerze S. P . Tołstow podkreślił wyraźniej, że etnografia „musi odpowiadać na py­
tania, jakie stawia praktyka budownictwa socjalistycznego w naszym kraju", i pod­
dał krytyce ograniczanie się poszczególnych autorów ogłoszonych w „ S E " prac
do opisowego tylko przedstawiania badanych p r o b l e m ó w . Doniosłość badań etno­
graficznych nad k s z t a ł t o w a n i e m się kultur narodowych omówił w interesującym
artykule I . I . Potiechin oraz P. I . K u s z n i e r .
, Od 1949 r. nastąpił też wyraźniejszy zwrot w kierunku badań nad radziecką
współczesnością, w szczególności nad przeobrażaniem się życia i kultury chłopstwa
kołchozowego i robotników oraz małych narodów i ludów zamieszkujących Związek
Radziecki. Poza sprawozdaniami z badań pierwsze opracowania tych zagadnień
zaczęły się pojawiać w „ S E " dopiero w 1951 r. W tym samym czasie nastąpiło
bardzo ważne wydarzenie w dziejach radzieckiej etnografii — pierwsza po 12 latach
ogólna konferencja radzieckich etnografów, która o d b y ł a się w Moskwie w dniach
23 I — 3 IT 1951 r. W rezolucji z tej konferencji podkreślona została „organizująca
kierująca rola czasopisma »SE« w rozwoju i umacnianiu radzieckiej szkoły etno7

8

e

10

11

12

C. I I . T o j i c r o n , K eonpocy o nepuoduaaąuu ucmopuu nepeoóumHoeo
oóiąecmea,
, , C 9 " , 1946, n r 1, s. 25 — 30; fl. H . P o r i i H C K H i t , TlpoucxooKdenue coepeMennoeo
HejioeeKa u mcopua ,,nojiuuenmpu3Ma", , , C 3 " , 1947, nr 1, s. 3—12; M. O. K o c B e H ,
M3 ucmopuu npoójieMbi Mampuapxama, , , C 9 " , 1946, nr 1, s. 31 — 58; M. Y. JleB H H , ripoÓMMa
nuzMeee e anmponojiozuu u arnnmpadiuu,
, , C 9 " , 1946, nr 2, s. 17 — 28;
JL A. O JI b ¡1 e p o r r e, Ha ucmopuu ceMbu u oparta, , , C 9 " , 1948, nr 1, s. 13— 29 i i n .
A. JL y A a JI t n o B, OcHoenue eonpocu amnoseneaa cjiaenn, ,,C9",1947, C6opHJiK CTaTelł V I - - V I I , s. 3 13; t e n ż e , IJjieMcua eeponeiicnou CapMamuu II e. n. a.,
, , C 9 " , 1946, nr 2, s. 41
50; B . B . O r p y B e , Apuucnan npoójieMa, „Cd", 1947, C6opHHK CTaTCń V I
V I I , s. 1 1 7 - 1 2 4 ; M. I I . T w x o M H p o B , npoucxootcdeHUe
na3eaHuii „Pycb" u „PycettaH jej,uin", „Ci)", 1947, C f i o p H H K CTSTeń V I - V I I , s. 60— 80;
II. 11. T p t i T H K O B , Aninu u Pya&gt;, „CO", 1947, nr 4, s. 71 83 i in.
T. A. J K f l a H K o , Oócywcdenue itayHHo-uccjiedoeamejibcKou paóotnu Hncmumyma
Drniwepatfuu AH CCCP, , , C 9 " , 1949, nr 1, s. 1 6 3 - 1 7 5 .
C. I I . T O J I C T O B , B. H. Jleuun u aKmyajibnue npoójieMbi amnozpagluu, , , C 9 " ,
1949, nr 1, s. 3 - 1 7 .
H . H. II o T 6 x H H, 3adatu 6op6u c KocMonoAumuaMoM
e amnozpagSuu, , , C 9 " ,
1949, nr 2, s. 7 — 26. Rozprawa ta była przedmiotem dwudniowej dyskusji Rady
Naukowej Instytutu Etnografii A N Z S R R ; patrz sprawozdanie w t y m ż e numerze
„C9", s. 1 7 0 - 1 7 7 .
I I . H . K y n i H e p ( K n u m e B ) , Yienue Cmajiuna o uauuu u naąuoHajibnou
nyjibmype u ezo 3naHenue
djin amnozparfiuu, , , C 9 " , 1949, n r 4, s. 3 — 19.
7

8

9

10

1 1

1 2

�414

KRONIKA I RECENZJE

13

graficznej" , a S. P . Tołstow wezwał uczestników konferencji do szerokiej dyskusji
na łamach , , S E " nad g ł ó w n y m i problemami i zadaniami radzieckiej etnografii.
Niewątpliwie pod w p ł y w e m wspomnianej konferencji ukazało się w okresie
1951 — 1953 szereg artykułów, przede wszystkim dyskusyjnych, o m a w i a j ą c y c h pro­
blemy badania współczesności, zwłaszcza zaś chłopstwa kołchozowego. Punktem
wyjścia był tu opracowany przez N. I . Worobiewa Program zbierania
materiałów
przedstawiających
współczesne
życie wsi kołchozowej i historię jej kształtowania
się
u narodowości
środkowego Powołża .
W związku z wydrukowaniem tego programu
pojawił się w omawianym czasopiśmie, jedyny zresztą raz, nowy osobny dział pt.
„Programy i materiały metodyczne". W n a s t ę p n y m roku artykuły dotyczące me­
todycznych problemów badawczych zamieszczane już b y ł y w dziale „ D y s k u s j e
i oceny". W 1953 r. ukazało się znowu kilka programowych artykułów, omawia­
jących aktualne zadania badawcze radzieckiej etnografii i formy ich realizacji. Inte­
resujące jest szczególnie silne podkreślenie w tym czasie konieczności nawiązania
bezpośredniej współpracy w badaniach nad konkretnymi problemami współczesnego
życia i kultury narodów Związku Radzieckiego między etnografami a historykami
i ekonomistami oraz potępienie tendencji do „uniwersalizmu etnograficznego", wy­
stępujących u niektórych etnografów. W dokonanej z początkiem 1953 r. ocenie
działalności „ S E "
stwierdzono m. in., że wprawdzie czasopismo to opublikowało
w okresie 1948 — 1952 około 20 artykułów poświęconych radzieckiej współczesności,
lecz artykuły te na ogół b y ł y słabe teoretycznie, a eo gorsza, zainicjowana w 1952 r.
dyskusja o metodach badawczych również wykazała słaby poziom teoretyczny' .
Redakcja została skrytykowana za brak inicjatywy w nawiązywaniu współpracy
z dyscyplinami pokrewnymi, zwłaszcza z historią. W n a s t ę p n y c h latach nie m o ż n a
jednak dostrzec wyraźniejszych zmian w kierunku przedstawionych redakcji zaleceń.
W 1956 r. odbyła się kolejna krajowa konferencja radzieckich etnografów, która
dokonała podsumowania osiągnięć 5-lecia, jakie upłynęło od poprzedniej konferencji,
i sformułowała szereg postulatów na przyszłość. Nawiązując do świeżych uchwał X X
Zjazdu K P Z R redakcja „Sowietskiej Etnografii" dokonała już wcześniej krytycznej
oceny przeszłości, stwierdzając w artykule w s t ę p n y m 1 numeru z 1956 r., że „należy
zdecydowanie skończyć z talmudyzmem" i dążyć do wykrywania prawidłowości
w oparciu o „wszechstronne opanowanie f a k t ó w " ' . Zamieszczone w związku z kon­
ferencją artykuły i sprawozdania wyraźnie podkreślają konieczność ścisłego powią­
zania badań etnograficznych z potrzebami budownictwa komunistycznego w Z S R R .
Po blisko 3-letniej przerwie ukazały się znowu w „Sowietskiej Etnografii" (1958,
nr 5; 1959, nr 2 i 3) trzy zasadnicze artykuły poświęcone zadaniom etnografii
wobec aktualnych zadań budownictwa komunistycznego w Z S R R , w oparciu o uchwały
X X I Zjazdu K P Z R . W związku z tymi zadaniami plan Instytutu Etnografii na
14

1 6

6

1

1 8

13

9ntHogpag5uHecKoe coeeufanue 1951 aoda, * , C 9 " , 1951, nr 2, s. 221—230, oraz
rezolucja tej konferencji, s. 231 — 234.
H . H . B 6 p o 6 e B , IIpospaMMa djia cóopa
Mamepuajioe
no U3yneHuw
coepeMenHOZO
6uma KOMO3HOU
depeeuu
u ucmopuu
ezo giopMupoeaHun
y napodnocmeu
Cpednezo
IIoeojiMCbH, „ C 9 " , 1951, nr 4, s. 180—198.
II e p III H n,, op. cit.
1 1

15

1 6

I I e p I I I H n;, op. cit.,
s.
192.
K amHospagjuuecKOMy
coeeiąaHUio
1956
eoda,
, , C 9 " , 1956,
nr 1, s. 3 — 8.
Teopemunecnue npoójieMu
cmpoumejibcmea
K0MMynu3Ma
e CCCP
u sadami
coeemcKUcc
amnoepagioe,
,,C9",
1958, nr 5, • s. 8—16; Bejiunecmeeunaii
npoepaMMa
cmpoumejibcmea
K0MMyHU3Ma
u 3adanu amnoapagioe,
, , C 9 " , 1959, nr 2, s. 3 — 9; OcnoeHbie npoójieMbi
9mHoepag5uHecKux
uccjiedosanuu
e meicytąeju
ceMujiemuu,
,,C9",
1959,
1 7

18

nr 3, s. 3—10.

�415

KRONIKA I RECENZJE

najbliższe 7-lecie przewiduje 3 podstawowe kierunki b a d a ń : a) procesy zmian w ż y ­
ciu i kulturze narodów Z S E R w okresie przejścia od socjalizmu do komunizmu;
b) kształtowanie się narodowości socjalistycznych oraz drogi rozwoju m a ł y c h naro­
dów i grup etnicznych w Z S R R ; c) pochodzenie człowieka i ras ludzkich oraz za­
gadnienia historii społeczeństwa pierwotnego. Plan ten uwzględnia współpracę
z dyscyplinami pokrewnymi (archeologia, antropologia, historia, j ę z y k o z n a w s t w o ,
ekonomia i in.), m. in. przez tworzenie mieszanych ekip badawczych . Zwraca się
także u w a g ę na konieczność lepszego opracowania metodyki badań etnograficznych
w s p ó ł c z e s n y c h narodów i klas oraz na konieczność zreorganizowania dotychczasowych
metod pracy. W dziedzinie teoretycznej podniesiono konieczność nasilenia walki
z rewizjonizmem w etnografii .
Na podstawie opublikowanych w „Sowietskiej Etnografii" artykułów progra­
mowych m o ż n a się więc dobrze zorientować w ogólnych założeniach teoretycznych
i w programie badawczym radzieckiej szkoły etnograficznej. W ciągu lat powojen­
nych ugruntowały się trzy podstawowe kierunki badawcze w radzieckiej etnografii,
tj. badania nad społeczeństwem pierwotnym i etnogenezą narodów Związku R a ­
dzieckiego, a t a k ż e Słowian w ogóle, badania nad przeobrażeniami życia i kultury
klasy robotniczej i chłopstwa w Z S R R oraz badania nad kształtowaniem się i kon­
solidacją narodów socjalistycznych w Z S R R , a także nad kształtowaniem się na­
rodów w krajach kolonialnych. Metodologiczne podstawy radzieckiej szkoły etno­
graficznej nie znalazły jednakże wystarczającego odzwierciedlenia na łamach „So­
wietskiej Etnografii", co jednak w pewnej mierze jest odbiciem aktualnego stanu
prac nad tym zagadnieniem w radzieckiej etnografii, jak o tym świadczy szereg
artykułów i s p r a w o z d a ń . Po wspomnianych w y ż e j artykułach
dyskusyjnych
o metodach badania nad wsią kołchozową ukazał się w 1956 r. interesujący re­
ferat zespołowy (wygłoszony na konferencji etnograficznej w 1956 r.), informujący
0 organizacji radzieckich badań terenowych oraz niektórych problemach metodycz­
nych tych badań. Autorzy jego stwierdzają, że „dawno już dojrzała konieczność
regularnego wymieniania doświadczeń p ł y n ą c y c h z badań terenowych... tak w zakre­
sie zagadnień o g ó l n y c h , jak i w zastosowaniu do różnych obszarów naszego kraju
1 różnych n a r o d ó w " . Mimo jednakże u p ł y w u trzech lat od tego czasu ukazał się
w „ S E " tylko jeden artykuł o m a w i a j ą c y metodologię badań terenowych, ale jego
autorka w y k a z a ł a słabą znajomość przedmiotu . Sporo interesujących ogólniejszych
uwag metodologicznych rozrzuconych jest natomiast po pracach i sprawozdaniach
d o t y c z ą c y c h różnych konkretnych problemów, jak np. w artykułach dyskusyjnych
opublikowanych przez „Sowietską Etnografię" w 1958 r., zwłaszcza w y w o ł a n y c h
rozprawą A . A. Popowa *;
19

20

21

22

23

2

1 9

OcHoeiiue

20

BejiimecmeeHHaa npoepaMMa...
Patrz przypisy 13 i 17 oraz 18.
T . A. }K # a H K o , B . K ) . K p y n H H C K a n , J I . IT. T e p e H i t e s a ,

2 1

2 2

HU3auuu

u

Memodune

npoójiejuu...

nojieeux

s. 2 4 - 3 4 .
F . C. M H T a H, Ilpunąunu
1957, nr 4, s. 2 4 - 3 0 .
2 3

2 4

amHoapag)uvecKux
u Memod

uccjiedoeanuu,

nojieeoil amnoepadJuHecKoil

,',C9",

06

1956,

paóomu,

opeanr

3,

,,C9",

A. A . I I o n o B, nepeoKumKU
dpeenui
dopejiueuo3Hux
eo33peHuii
dojizanoe
na
npupody,
, , C 9 " , 1958,
nr 2, s. 77 — 99;
M. H . III a X H o B H i , O
,,ncuxoanajiumuveCKOM Memode"
usynenua
nepeoóbinwou
pejiueuu (no noeody cmambu
A. A. Ilonoea),
, , C 9 " , 1958,
nr 5, s. 71 — 76;
B . I I I a p e B C K a H , O MemodojiosuiecKou
u
mepjuunojtozunecKOu
nymanuąe e eonpocax
nepeoóbimnoeo Mbitujienua
(no noeody cmambu
A. A. Ilo­
noea),
„ C 9 " , 1958,
nr 6, s. 61 — 75.

�416

KRONIKA I RECENZJE

Nie lepiej, a może nawet jeszcze mniej korzystnie, przedstawia się sprawa
publikowania w „Sowietskiej Etnografii" rozpTaw mających na celu wyprowadzanie
wniosków uogólniających i prób budowania teorii pewnych zjawisk w oparciu o kon­
kretne badania nad współczesnością. N a tym odcinku jest to również odbicie pew­
nych szerszych niedociągnięć, które zostały poddane krytyce m. in. ostatnio na
przeprowadzonej w czerwcu 1958 r. ocenie podręcznika etnografii Z S R R , opra­
cowanego przez S. A. Tokariewa . Można tu jednak wymienić interesujący artykuł
P. I . Kuszniera 0 niektórych
procesach zachodzących
we współczesnej
rodzinie koł­
chozowej . Niewątpliwie korzystniej przedstawia się omawiane zagadnienie w dziale
o b e j m u j ą c y m rozprawy z zakresu etnogenezy, w k t ó r y m pojawiło się sporo intere­
sujących artykułów. M.in. w latach 1946—1952 ukazało się kilka rozpraw i artykułów
polemicznych w sprawie periodyzacji historii społeczeństwa pierwotnego, rozprawa
o terytorium i granicach etnicznych i in. Nie brak było również artykułów omawia­
jących ogólniejsze problemy teoretyczno-badawcze, jak np. rozprawa S. W . Iwa­
nowa Ornament ludowy jako źródło historyczne *.
Z zagadnieniami teoretycznymi i metodologicznymi związany jest ściśle otwo­
rzony w 1951 r. dział dyskusji i ocen. Po znacznym nasileniu artykułów dyskusyj­
nych w okresie 1951 — 1953 nastąpiła jednak później przez parę lat stagnacja tego
działu, który ożywił się ponownie w 1958 r., przynosząc 8 artykułów, w t y m 3 do­
tyczące metod badania religii pierwotnej.
Najbardziej obszerny jest w „Sowietskiej Etnografii" dział studiów i materiałów
odnoszących się do etnografii i antropologii Z S R R oraz krajów obcych. Jeżeli w pierw­
szych latach powojennych dział krajów obcych b y ł stosunkowo skromny w porów­
naniu z radzieckim, to ostatnio ilość zamieszczanych w nim prac przewyższa nawet
niekiedy ilość publikacji w dziale etnografii i antropologii Z S R R . Mając do dyspo­
zycji ograniczoną ilość miejsca może „Sowietskaja Etnografia" spełniać swe za­
danie publikowania studiów i materiałów przez drukowanie rozpraw wybranych
spośród stosunkowo licznej produkcji naukowej etnografów radzieckich, a t a k ż e
obcych. A r t y k u ł y wybrane ze względu na ich wartość i treść i ułożone w e d ł u g okre­
ślonych grup tematycznych, a więc odnoszących się do jednego terenu wzgl. zagad­
nienia badawczego, tak jak to robią niektóre czasopisma etnograficzne, d a w a ł y b y
bardzo interesujące pole do analiz, przemyśleń i porównań. Niestety, praktyka t a
zupełnie nie jest w „Sowietskiej Etnografii" stosowana. O ile czasem zdarza s i ę
umieszczenie 2 — 3 artykułów ujmujących różne aspekty pewnego problemu, to na
przestrzeni omawianych 14 lat nie miał miejsca ani razu wypadek opublikowania
większego, stanowiącego jakąś całość zespołu prac d o t y c z ą c y c h jednego zagadnienia
(np. jednej wsi), łącznie z wprowadzeniem, przedstawiającym metody badań, oraz
z pewnymi wnioskami uogólniającymi. Wydaje się, że wobec poruszanego nieraz
na ł a m a c h „Sowietskiej Etnografii" problemu hraku rozpraw z zakresu metodologii
badań i ich syntetycznego opracowania p o w a ż n y m niedociągnięciem tego czasopisma
jest niedocenianie takich form publikowania studiów i materiałów. Zresztą na temat
25

26

27

2

25

O. K o p f i e , OGcyoicdenue yneOnana no amnozpadiuu CCCP,
s. 1 2 1 - 1 2 7 .
2 6

xoauou
2 7

I I . H . K y III H e p , O HeKomopux
npoueccax
cejube, „ C 9 " , 1953, nr 3, s. 14—24.

npoucxodaiąux

,,C9",

1958, nr 6,

e coepeMeHHoU

KOJI-

Patrz przypis 7 oraz I I . H . K y u m e p , K Memodojiosuu
onpedejienua
amno1946, nr 1, s. 12 — 24; t e n ż e , drnuwecnan spa-

epad&gt;unecKUx
meppumopuu,
,,C9",
Huua,
„ C 9 " , 1947, nr 2, s. 3 - 2 0 .
C . B . H B a H o B , Hapodnuti
2 8

1958, nr 2, s. 3 - 2 0 .

opnaMenm

nan ucmopunecKuu

ucmoHHUK,

,,C9",

�417

KRONIKA I RECENZJE

zbyt słabego wobec w y m a g a ń redakcji poziomu publikowanych w „ S E " studiów
i materiałów pojawiają się w tym czasopiśmie od szeregu lat uwagi krytyczne, zarzu­
cające autorom zwłaszcza ograniczanie się do suchej rejestracji faktów. Niektóre
opracowania przypominają czasem obszerniejsze reportaże o słabo u p o r z ą d k o w a n y c h
zagadnieniach. Korzystniej na ogół przedstawiają się w tym dziale artykuły przed­
stawiające wąskie szczegółowe zagadnienia i dające przy tym bogaty materiał. Można
także znaleźć w t y m dziale interesujące artykuły wykraczające poza opisowość,
jak np. praca Lebiediewej i Masłowej o rosyjskiej odzieży chłopskiej X I X i pocz.
X X w. jako źródle do etnicznej historii n a r o d u .
W dziale p o ś w i ę c o n y m studiom i materiałom d o t y c z ą c y m krajów obcych po­
jawiło się w ostatnich latach więcej autorów zagranicznych. I tak w 1956 r. na
14 artykułów w tym dziale 6 napisanych zostało przez autorów z Bombaju, Helsinek,
Oslo, Pekinu i Santiago; w 1957 r. na ogólną ilość 17 było tych artykułów 5,
a więc z Brna, Bukaresztu, Filadelfii, P a r y ż a i Pragi; w 1958 r. 5 artykułów z łącz­
nej liczby 12 pochodziło z Bombaju (2), Cochabamby, Filadelfii i K r a k o w a ; w 1959 r.
w pierwszych pięciu numerach nie było jeszcze żadnego. Z natury rzeczy publiko­
wane w tym dziale artykuły d o t y c z ą bardzo szerokiego wachlarza zagadnień, a nie­
które z nich mają charakter wyraźnie sprawozdawczy.
Tematyka artykułów zamieszczanych w obu działach „materiałów i studiów"
jest bardzo różnorodna. W zasadzie są one powiązane z podstawowymi kierun­
kami badawczymi etnografii radzieckiej. W pierwszych latach po wojnie przeważały
zdecydowanie studia i materiały odnoszące się do tradycyjnych zagadnień etnografii,
a więc chłopskiej kultury tradycyjnej (głównie rosyjskiej) oraz kultury m a ł y c h l u d ó w
zamieszkujących Związek Radziecki. Natomiast do 1949 r. zupełny brak b y ł prac
poświęconych współczesnej kulturze chłopskiej, zaś badania nad klasą robotniczą
znalazły wyraz na łamach „ S E " po raz pierwszy dopiero w 1953 r .
Do 1952 r.
ukazało się w omawianym dziale kilkanaście pozycji poświęconych życiu i kulturze
chłopów k o ł c h o z o w y c h . W późniejszych latach, mimo n i e w ą t p l i w y c h starań redakcji,
ilość artykułów poświęconych współczesności była raczej skromna; w ciągu ostat­
nich 4 lat ukazało się razem 12 artykułów na ten temat (w 1956 r. tylko a r t y k u ł y
metodologiczne i sprawozdania, w 1957 r. — 7, w 1958 — 1, w 1959 — 4), w tym
tylko 1 poświęcony klasie robotniczej .
Dział p o ś w i ę c o n y zagadnieniom etnogenetycznym i etnografii historycznej b y ł
szczególnie bogaty w latach 1946—1947, kiedy to etnografowie radzieccy g ł ó w n ą
u w a g ę zwrócili na badanie problemów etnogenezy, zwłaszcza narodów słowiańskich.
P ó ź n i e j , m. in. w związku z k r y t y k ą szkoły Marra, nastąpiło w tej dziedzinie b a d a ń
pewne osłabienie. Ostatnio publikowane w omawianym dziale rozprawy w p o w a ż ­
nym stopniu są związane z badaniami antropologicznymi i archeologicznymi.
Na „Sowietskiej Etnografii" spoczywa wreszcie obowiązek szerokiego informo­
wania o aktualnych pracach badawczych i sprawach organizacyjnych zarówno do­
t y c z ą c y c h Instytutu Etnografii A N Z S R R , jak i innych radzieckich placówek
etnograficznych. Należy przyznać, że informacje o pracach Instytutu są podawane
na bieżąco i w sposób tak wyczerpujący, że postronny czytelnik uzyskuje dość
29

3 0

sl

2 9

Hunajia

H . H . J I e 6 e p ; e B a , I \ C. M a c JI o B a, Pyccnan KpecmbnncKaii
XX

eeKa

KUK Mamepua.n

K amnuHecnou

ucmopuu

napoda,

odeotcda XIX
„C9",

1956,

18-31.
B . K). K p y n a H C K a a , Onum am.Hozpag5uHecKozo u3y%efoun ypcuibCKiix
HUX emopou
nojioeunu
XIX eeKa, , , C 9 " , 1953, nr 1, s. 64 — 87.
I I I . A R E a K JI BI H e B, HeKomopue cmoponu 6uma pa6o&lt;tux-HedimbHHUKoe
6um-flaea, „ C 9 " , 1959, nr 1, s. 5 3 - 6 8 .

—

nr

4,

s.

3 0

paóo-

3 1

He-

Etnografia Polska, t. I V

2

7

�418

KRONIKA I RECENZJE

bogaty obraz. Mniej korzystnie natomiast przedstawia się informacja o działalności
innych ośrodków etnograficznych, w t y m nawet znajdujących się w Moskwie, K i ­
jowie czy innych miastach uniwersyteckich. W ciągu ostatnich czterech lat uderza
zupełny niemal brak informacji o działalności poszczególnych placówek uniwersy­
teckich w zakresie prac badawczych i dydaktycznych.
Szeroko i na bieżąco sporządzane są sprawozdania z różnych badań terenowych,
działalności poszczególnych ekspedycji, z narad i konferencji poświęconych organi­
zacji i omawianiu badań itd., co pozwala na dobre orientowanie się w przebiegu i wy­
nikach prac przedsiębranych przez Instytut Etnografii oraz współpracujące z nim
placówki etnograficzne. Wspomniane sprawozdania zamieszczane są w „Kronice",
ale zdarza się, że nadające się t u materiały b y w a j ą umieszczane w dziale sprawozdań
i referatów, gdzie ogłaszane są dość liczne informacje o pracach zagranicznych ośrod­
ków etnograficznych. Autorami tych informacji są zapraszani uczeni zagraniczni
oraz udający się za granicę etnografowie radzieccy. Ci ostatni opracowują niekiedy
swe relacje w sposób zbyt reportażowy. W ogóle jednak sprawozdania są opraco­
wywane starannie i dokładnie, a pewnym niedociągnięciem ich może się w y d a ć zbyt
ścisłe trzymanie się kolejności np. przebiegu obrad bez dążności do uporządkowania
materiału według zagadnień.
Dział recenzji należy uznać za stosunkowo bogaty i interesujący, choć zwraca
u w a g ę nazbyt może mała ilość omówień prac d o t y c z ą c y c h Europy, w t y m krajów
socjalistycznych. Na przestrzeni ostatnich kilku lat można tu o d n o t o w a ć tylko
jedną pozycję poświęconą Polsce, a mianowicie wnikliwe omówienie I tomu „ E t n o ­
grafii Polskiej" przez O. G a n c k ą . Podkreślić też należy, że niemal w k a ż d y m nu­
merze ukazują się obszerniejsze artykuły krytyczne i przeglądy omawiające szersze
zagadnienia związane z recenzowaną pozycją.
Kończąc p o w y ż s z y przegląd jeszcze raz trzeba stwierdzić, że „Sowietskaja
Etnografia" jako najważniejsze, a do 1957 r .
jedyne czasopismo radzieckich
etnografów, wypełnia zadania wielostronne i trudne. Wydaje się, że w związku
z w y s u n i ę t y m i ostatnio sformułowaniami programowymi, d o t y c z ą c y m i zadań etno­
grafii radzieckiej, w najbliższych latach redakcja spowoduje, że czasopismo to jesz­
cze lepiej niż dotąd będzie spełniać zadania naczelnego organu radzieckiej etno­
grafii. Nam wydaje się, że „Sowietskaja Etnografia" powinna by przybrać bardziej
charakter czasopisma teoretycznego i sprawozdawczego, poświęcającego szczególnie
dużo miejsca i uwagi wymianie doświadczeń badawczych i dyskusjom metodologicz­
nym. Może się do tego też przyczynić zwiększenie ilości lokalnych wydawnictw etno­
graficznych, które przejęłyby część o b o w i ą z k u publikowania studiów i materiałów.
Wydaje się t e ż , że obecnie trochę już niewygodny jest tradycyjny układ działów
tego czasopisma. Z podstawowych kierunków badawczych radzieckiej etnografii
jeden — badania nad etnogenezą — posiada w y o d r ę b n i o n y dział w „Sowietskiej
Etnografii", podczas gdy pozostałe, k t ó r y c h ważność w ostatnich latach szczególnie
mocno wzrosła, są połączone razem w dwóch ogólnych działach mieszczących przy
t y m obok prac etnograficznych także antropologiczne.
Próbując w d u ż y m skrócie ogarnąć uwagami i scharakteryzować wieloletni do­
robek etnograficznego czasopisma „Sowietskaja Etnografia", wypadnie na zakoń­
czenie wskazać jeszcze na szczególnie znamienną cechę tego wydawnictwa. Otóż,
32

3 3

3 2

„ C 9 " , 1959, nr 5, s. 1 8 3 - 1 8 7 .
Od roku 1957 wychodzi w Kijowie nowe czasopismo pt. „HapoftHa T B O p M i w r b
Ta e T H o r p a i J i i H " (Twórczość ludowa i etnografia), wydawane przez Ukraińską
Akademię Nauk i Ministerstwo Kultury Ukraińskiej S E B . Spotkało się ono z nader
pochlebną oceną na łamach „Sowietskiej Etnografii" (1959, nr 5).
3 3

�419

KRONIKA I RECENZJE

na łamach „Sowietskiej Etnografii" utrwalił się bardzo czujny krytycyzm na wszelkie
niedociągnięcia naukowe. Etnografowie radzieccy, jak to widać z lektury „Sowiet­
skiej Etnografii", nie lubią unikać zasadniczej krytyki i stawiają sobie wysokie
wymagania. Liczne krytyczne artykuły zamieszczane w tym czasopiśmie nieraz bez­
względnie i bez osłonek omawiają niedostatki pisma oraz niedociągnięcia niektó­
rych publikowanych prac.
Również i piszącemu te słowa nasunęły się pewne refleksje. Są one niejako
przyobleczonymi w postać słowa drukowanego roboczymi myślami, które powstały
w toku studiowania tego czy innego tematu, poruszanego na łamach „Sowietskiej
Etnografii" względnie z jego ujęciem. Toteż sądzę, że przez coraz szerszą i żywą
w y m i a n ę zdań czasopismo „Sowietskaja Etnografia", które jest dzisiaj w kręgu nauki
polskiej niezmiernie popularnym wydawnictwem, stanie się najbardziej cenioną
literaturą fachową.
N a l e ż a ł o b y sobie życzyć, aby rozpoczęta niedawno wymiana artykułów spra­
wozdawczych m i ę d z y etnografami polskimi i radzieckimi przerodziła się w bliższą
współpracę, zwłaszcza że stawiamy sobie bardzo podobne zadania badawcze.
Edward

Wieś

Pietraszek

Wiriatino w przeszłości
i teraźniejszości.
Praca zbiorowa pod redakcją P . I .
Kuszniera, Trudy Instituta Etnografii im. N . N. Mikłucho-Makłaja, t. 41,
Moskwa 1958, ss. 277, nlb. 2, wyd. Akademii Nauk Z S R R .

Monografie pojedynczych wsi zyskują obecnie coraz większe uznanie jako uzu­
pełnienie lub podstawa dla szerszych uogólnień. Monografie wsi są podejmowane
obecnie przez etnografów, socjologów i ekonomistów różnych krajów. Natomiast
zagadnienie ich zakresu stanowi wciąż jeszcze ż y w y problem zarówno w etnografii,
jak i naukach pokrewnych. Również w Związku Radzieckim od szeregu lat toczy
się dyskusja nad metodą etnograficznego badania k o ł c h o z ó w oraz zakresem i ce­
lem takiej monografii. W pokaźnej ilości monografii i opisów publicystycznych
poszczególnych kołchozów najwięcej miejsca poświęcono ich organizacji i sprawom
ekonomicznym. Natomiast książka o wsi Wiriatino jest monografią etnograficzną
i stanowi trzecie z rzędu tego rodzaju opracowanie w Związku Radzieckim, a pierw­
szą próbę monografii wsi rosyjskiej .
We wstępie Kusznier definiuje cel, jaki postawili sobie autorzy podejmując
tego typu badania: „ P o pierwsze, pokazanie i wyjaśnienie zmian, które zaszły w tej
wsi rosyjskiej po zwycięstwie Rewolucji, oraz j a k ułożyły się stosunki bytowe obec­
nie; po drugie, ukazanie w p ł y w u rosyjskiej klasy robotniczej na chłopów w prze­
szłości (emigracja do ośrodków przemysłowych), a zwłaszcza na jego warunki by­
towe, zwyczaje i i d e o l o g i ę " . Autorzy silnie podkreślają, że nie stawiali sobie za
jedyny cel pokazanie współczesnego życia wsi, nie chodziło również o przeciwsta1

2

3

1

Por. J . S z c z e p a ń s k i , Dyskusja
nad, metodologią
etnograficznego badania
kołchozów w Związku
Radzieckim, „Przegląd Nauk Historycznych i Społecznych",
t. 3:1953, s. 3 4 1 - 3 6 8 .
W 1954 r. A N Z S R R wydała monografię spółdzielczej wsi tadżyckiej; w 1955 r.
Instytut Historii i Archeologii Uzbeckiej A N opublikował monografię osady Ajkyran.
Praca o Wiriatinie została opracowana pod kierunkiem prof. P. 1. Kuszniera przez
10-osobowy zespół pracowników naukowych Instytutu Etnograficznego im. MikłuchoMakłaja A N Z S R R .
2

3

Cejio BupnmuHo

e npuiujioM

u HacmouiąeM,

Moskwa

1958, s. 6.

�420

KRONIKA I RECENZJE

wienie współczesności kulturze dawnej wsi. Celem było wyjaśnienie na konkretnym
przykładzie i możliwie jak najbardziej wszechstronnych materiałach procesu roz­
woju wsi i odbicia społecznych zjawisk w życiu ludności wiejskiej. W pracy obok
celu poznawczego jest położony bardzo silny nacisk na jej znaczenie praktyczne.
Na równi ze stanem kultury w różnych okresach były badane potrzeby kulturalne
ludności. Badania tego typu miały również cel praktyczny, chodziło o oddziaływanie
na właściwe ukształtowanie potrzeb kulturalnych bądź też na ich zaspokojenie.
Poddano t a k ż e analizie proces przechodzenia wsi do socjalizmu, aby móc wyciągnąć
wnioski dla przyszłych praktycznych poczynań. Cele, jakie sobie postawiono, oczy­
wiście musiały w znacznym stopniu wpłynąć na charakter opracowania.
Książka została oparta w pierwszym rzędzie na materiale terenowym i archi­
walnym, zebranym przez ekipę badawczą w latach 1952 — 1954. Dodajmy, że człon­
kowie ekipy wyjeżdżali do wsi na kilkumiesięczny pobyt, zarówno w okresie letnim,
jak i zimowym. Obok bezpośredniej obserwacji i w y w i a d ó w z ludnością przeprowa­
dzono również badania ankietowe nad potrzebami i stanem b u d ż e t o w y m mieszkańców.
Dla uzyskania jak najbardziej pełnej dokumentacji posługiwano się także rysun­
kiem, fotografią, filmem, magnetofonem itd. Wykorzystano też dostępne materiały
statystyczne, protokóły z wiejskich zebrań, roczne rozrachunki kołchozów itd. Opra­
cowano nadto materiały archiwalne dotyczące wsi, będące w posiadaniu archiwum
obwodowego w Tambowie.
Jako punkt badawczy wybrano najbardziej przeciętną wieś rosyjską, położoną
w dawnych rejonach rolniczych, gdzie do tej pory p o d s t a w ę gospodarki stanowi
uprawa zboża. W i e ś taka może w pewnym stopniu obrazować historyczny rozwój
wielu wsi o podobnych warunkach. Autorzy podkreślają, że nie ma takich miej­
scowości, których obraz przeszłości i teraźniejszości mógłby b y ć analogiczny dla
każdej wsi rosyjskiej.
Kołchozowa wieś Wiriatino jest jedną z najstarszych osad w obwodzie tambowskim. Przypuszcza się, że powstała na początku X V I I w. w okresie kolonizacji
południowej części p a ń s t w a rosyjskiego. Jest wsią przeciętną zarówno pod względem
liczby mieszkańców (1 I I 1955 r. wynosiła 1442 osoby), jak również jej znaczenia
gospodarczego.
Omawiana praca składa się z d w ó c h części: pierwsza poświęcona jest historii
przemian, jakie dokonały się we wsi od 1861 r. do Wielkiej Rewolucji Październi­
kowej, druga — okresowi po Wielkiej Rewolucji łącznie ze współczesnością. Obie
części mają mniej więcej równą objętość. Poszczególne rozdziały w obydwu częściach
poświęcone są analogicznym zagadnieniom: życie ekonomiczne w przeszłości i we
wsi współczesnej, dawne zabudowania i mieszkania chłopskie, architektura i miesz­
kanie współczesne, ubiór dawny i współczesny, rodzina i jej byt dawniej i dzisiaj,
prawa i obyczaje regulujące współżycie wsi dawniej, współczesne życie społeczne
wsi, piśmienność i w p ł y w y robotników na kulturę wsi oraz kulturalna rewolucja we
wsi współczesnej.
Analizując sytuację ekonomiczną wsi zwrócono szczegółową u w a g ę na strukturę
z a w o d o w ą ludności. W Wiriatinie jest opa szczególnie ciekawa ze względu na jej
duże zróżnicowanie, zarówno w przeszłości, jak i obecnie. Po reformie rolnej (1861 r.)
chłopi nie mogąc utrzymać się z ziemi rozwinęli wiele zajęć pozarolniczych. Prace
te były początkowo związane z okresem zimowym, wolnym od zajęć rolnych. Naj­
wcześniejszymi zajęciami pozarolniczymi, które rozwinęły się już ok. 1860 r., było
furmaństwo i pędzenie bydła ze stepów przykaspijskich. Zajęcia te miały duże zna­
czenie w gospodarczym życiu wsi. Rozwój furmaństwa wpłynął na powstanie rze­
miosł związanych z wytwarzaniem i reperacją środków transportu (kowal, rymarz,

�KRONIKA I RECENZJE

421

kołodziej, stolarz). Toteż budowa kolei żelaznej (ok. 1880 r.) spowodowała upadek
obydwu zajęć zarobkowych.
Drugą ważną gałęzią gospodarczą wsi był przemysł leśny, który właśnie dzięki
powstaniu kolei żelaznej i możliwości transportu drzewa zyskał lepsze warunki
rozwoju.
Sezonowa emigracja zarobkowa ze wsi Wiriatino rozpoczęła się ok. 1870 r.
Wyruszano w ó w c z a s do sąsiednich guberni na roboty rolne albo, i to najczęściej,
do kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Donieckim. Kontakty robotników, począt­
kowo wyjeżdżających sezonowo, a potem na stałe do ośrodków przemysłowych,
w y w a r ł y największy w p ł y w na życie gospodarcze, kulturalne i polityczne wsi. Tą
drogą przenikały nie tylko mieszczańskie nawyki kulturalne, ale także idee postę­
powe. W okresie kolektywizacji wsi z Wiriatina wychodzili agitatorzy i organizato­
rzy spółdzielczości produkcyjuej. W 1930 r. powstał kołchoz „Droga
Lenina",
który zupełnie przeobraził tamtejsze życie gospodarcze. W okresie tym uległa dużej
zmianie struktura zawodowa. Na skutek motoryzacji kołchozu i wprowadzenia ra­
cjonalnej gospodarki pojawiają się nowe, nie znane dotąd zawody, jak techników,
agrotechników czy zootechników.
W badaniach współczesnego bytu wsi duży nacisk położono na analizę budże­
t ó w rodzinnych. Sprawy bytowe poszczególnych kołchoźników badano w ścisłym
związku z ogólną sytuacją gospodarczą całego kołchozu. Okazało się, że zarobki
mieszkańców Wiriatina pochodzą w pierwszym rzędzie z pracy zawodowej wykony­
wanej w gospodarstwie k o ł c h o z o w y m , a następnie dopiero z zajęć ubocznych i sprze­
daży produktów rolnych, pochodzących z gospodarstw pomocniczych. Sytuacja
gospodarcza rodziny uzależniona jest głównie od ilości osób pracujących i b ę d ą c y c h
na ich utrzymaniu. D o k ł a d n y m i badaniami b u d ż e t o w y m i objęto kilkadziesiąt ro­
dzin, wytypowanych spośród różnych grup ludności. Przy wydzielaniu t y p ó w rodzin
brano pod u w a g ę statystyczne opracowanie materiałów d o t y c z ą c y c h liczby rodzin
we wsi, płci, wieku, stosunków rodzinnych, zawodu, wykształcenia, ilości członków
rodziny będących poza wsią, ale związanych materialnie z rodziną pozostałą we wsi,
warunków mieszkaniowych, czasu budowy i rodzaju mieszkań oraz zapotrzebowań
kulturalnych.
Autorzy stwierdzają, że nowe formy gospodarki socjalistycznej, głównie po­
przez stosowanie w gospodarstwie wiejskim zdobyczy techniki, wpływają na zwięk­
szenie w y m o g ó w kulturalnych i na wzrost liczby inteligencji wiejskiej. Warunki te
zbliżają życie wiejskie do warunków życia miejskiego. Następnie autorzy udowad­
niają, że życie umysłowe i kulturalne skolektywizowanej wsi rosyjskiej coraz mniej
różni się od życia kulturalnego powiatowego miasta.
D u ż e zmiany zaszły t a k ż e w budownictwie i ubiorze wiejskim. Tradycyjna
forma b u d y n k ó w o konstrukcji zrębowej zaczęła b y ć wypierana około 1880 r. przez
pomieszczenia z cegły. Budownictwo ludowe, podobnie jak inne działy kultury lu­
dowej Wiriatina, było związane z typem południowowielkoruskim. Socjalizacja wsi
już ok. 1920 r. wpłynęła na przyjęcie się tu zupełnie nowego typu budownictwa
współczesnego, zbliżającego wieś do miasta. W tym też kierunku zmienił się układ
przestrzenny wsi.
P o d s t a w ą tradycyjnego ubioru typu południowowielkoruskiego b y ł y mniej
więcej do 1885 r. samodziały z wełny, lnu i konopi, wytwarzane przez miejscowe
kobiety. Około 1885 r. zaczęto je zastępować materiałem fabrycznym. Zmiany
kroju zaczęły b y ć widoczne dopiero na p o c z ą t k u X X w. D o t y c z y ł y one najpierw
stroju odświętnego, potem codziennego. Nowe formy brano z ubiorów drobnomieszczańskich, przynoszonych przez robotników sezonowych z Donbasu oraz k u p c ó w

�422

KRONIKA I RECENZJE

i przedsiębiorców z pobliskiej miejscowości, gdzie o d b y w a ł y się targi. Z chwilą, roz­
powszechnienia się tkanin fabrycznych coraz bardziej zaczęły się u w y d a t n i a ć róż­
nice między odzieżą biedniejszych a bogatszych mieszkańców. Tkactwo ludowe było
we wsi powszechne jeszcze ok. 1930 r., a więc do chwili zorganizowania kołchozu.
Najważniejszym rysem współczesnego ubioru, naśladującego wzory miejskie, b y ł
zanik różnic związanych z położeniem socjalnym poszczególnych grup chłopów.
Widoczne jest natomiast głębsze zróżnicowanie w zależności od wieku i płci.
Dalsze zmiany d o t y c z y ł y organizacji i kultury życia rodzinnego, higieny oraz
życia społecznego i kulturalnego wsi. Zwrócono również uwagę na zbadanie przeżyt­
ków kulturowych oraz przyczyn ich żywotności w życiu współczesnej wsi. Tradycje
dawnej kultury ludowej zachowały się przede wszystkim w obrzędzie weselnym,
w obrzędach religijnych, w formach pamięci o zmarłych oraz w obrzędach związanych
z narodzinami dziecka.
Chociaż założeniem pracy było „wszechstronne zbadanie wszystkich aspektów
życia wsi", to jednak zostały pominięte lub potraktowane marginesowo niektóre
zagadnienia tzw. kultury materialnej i duchowej, wchodzące w zakres tradycyjnego
podziału etnografii, kosztem tych zagadnień poświęcono wiele uwagi współczesności.
Szczegółowej analizie poddano jedynie te zjawiska kulturowe, które bądź uległy
największej zmianie, bądź też zachowały dużą trwałość.
Krystyna

Adamus

Inne kraje
M I Ę D Z Y N A R O D O W E PISMO A N T R O P O L O G I C Z N E
Ukazał się pierwszy zeszyt międzynarodowego
czasopisma ,,Current Anthro­
pology", A World Journal of the Sciences of Man („Antropologia współczesna",
Ś w i a t o w y organ poświęcony naukom o człowieku). Pismo jest dwumiesięcznikiem,
wydawanym w j ę z y k u angielskim i u k a z u j ą c y m się w Chicago. Finansuje je Wenner
Greń Foundation, redaktorem zaś pisma oraz organizatorem całego ruchu jest prof,
uniwersytetu chicagowskiego,
a równocześnie prezes American Anthropological
Association, dr Sol Tax.
Pismo stawia sobie śmiałe zamierzenia, buduje platformę współpracy między­
narodowej w zakresie tej ważnej dziedziny badań nad człowiekiem. Na okładce
pisma umieszczono symboliczną winietę przedstawiającą glob ziemski, który opasują
następujące nauki: antropologia społeczna, etnologia, etnografia, folklor, antropologia
fizyczna, archeologia, prehistoria i j ę z y k o z n a w s t w o . P o d s t a w ą s y n t e t y z u j ą c ą w ob­
rębie tego szerokiego wachlarza zainteresowań nad człowiekiem jest humanistycznie
pojęta antropologia społeczna, a więc etnologia, tak jak się ją rozumie w krajach
anglosaskich.
Warto przypomnieć, że prof. T a x a gościliśmy w Polsce w ubiegłym roku. Pod­
czas swych ś w i a t o w y c h podróży, w trakcie których objeżdżał światowe centra na­
ukowe i organizował międzynarodową współpracę w dziedzinie antropologii, zatrzy­
mał się w Warszawie w dn. 17 —18 czerwca 1959 r. Na konferencji zwołanej przez
Instytut Historii Kultury Materialnej P A N dzielił się z zebranymi swymi planami
i zamierzeniami zorganizowania współpracy międzynarodowej wśród badaczy w za­
kresie poszczególnych dyscyplin zajmujących się człowiekiem. Współpraca propo­
nowana przez prof. Sol T a x a ma się głównie opierać na sieci korespondentów,
tzw. associates, w poszczególnych krajach, i to nie tylko antropologów (etnologów),
ale t a k ż e z pokrewnych dziedzin, gdyż regulamin nie stawia żadnych rygorystycz-

�423

KRONIKA I RECENZJE

nych ograniczeń. Współdziałanie korespondentów z redakcją mieszczącą się w Chi­
cago ma polegać na dostarczaniu i opiniowaniu artykułów, nadsyłaniu materiałów
informacyjnych, bibliograficznych, k o m u n i k a t ó w z badań terenowych itp. Inną formą
współpracy ma b y ć porozumiewanie się za pośrednictwem centralnego ośrodka dys­
pozycyjnego badaczy w poszczególnych krajach w zakresie ich specjalności i opra­
cowywanych zagadnień, wymiana doświadczeń, udzielanie sobie informacji, konsul­
tacji, czy t e ż inne formy kontaktów.
,,Current Anthropology" ma zapewnione zaplecze finansowe ze strony wspo­
mnianej już Wenner Gren Foundation na okres lat pięciu. Warto dodać, że Fundacja
powyższa ma w swym dorobku naukowym szereg bardzo p o w a ż n y c h publikacji,
takich j a k : Anthropology To-day pod red. A . L . Kroebera (1952, 2 wyd. 1957); An
Appraisal of Anthropology To-day (1952); The Yearbook of Anthropology (1956), czę­
ściowo przedrukowany w Current Anthropology (1955). Te zbiorowe sympozja,
zawierające studia najwybitniejszych specjalistów świata w zakresie ich specjalności,
przynoszą bardzo cenne podsumowania naszej wiedzy antropologicznej, uwzględ­
niającej zarówno podłoże biologiczne, jak też i kulturę. P o ż y t e c z n y m wydawnictwem
jest również International
Directory of Anthropological Institutions
(1953), zawie­
rający wykaz uniwersyteckich zakładów i katedr, muzeów, etnograficznych insty­
t u t ó w naukowych itp. w skali światowej.
Numer pierwszy ,.Current Anthropology" (styczeń 1960) liczy 80 stron dużego
quarto i przynosi następujące rozprawy naukowe i artykuły sprawozdawcze: D . H .
H y m e s z Uniwersytetu Harvard omawia obszernie dotychczasowe osiągnięcia leksykostatystyki, a więc stosowanie metod statystycznych dla wykrywania historycz­
nych pokrewieństw j ę z y k o w y c h ; W . L a B a r r e z Uniwersytetu Duke zajmuje się
etnografią peyotu, zbierając skrzętnie wszystko to, co dotychczas odkryto i napi­
sano na temat tego narkotyku stosowanego przez niektóre szczepy Indian amery­
k a ń s k i c h ; G. G. G i b s o n ze Smithonian Institution zapoczątkowuje zapowiedziany
cykl studiów nad bibliografiami etnograficznymi, rozpoczynając od amerykanistyki
(następne studium ma b y ć poświęcone bibliografii afrykanistycznej).
W dziale informacyjnym (News, Needs and Opportunities) pewnego rodzaju
sensacją n a u k o w ą jest komunikat L . S. B . L e a k e y a z Nairobi o odkryciu na te­
renie Tanganiki we wschodniej Afryce czaszki Australopithecina w zespole narzędzi
kamiennych oraz skamielin (zwierząt, gadów i p t a k ó w ) , ' stanowiących pożywienie
tego hominida. Czaszce nadano n a z w ę Zinjanthropus boisei. Numer zamyka kro­
nika, wiadomości i informacje, m. in. dane o kongresach antropologicznych, apele,
kwerendy itp. oraz bogaty dział korespondencji.
Ponadto redakcja dzieli się z czytelnikami swymi planami i zamierzeniami na
przyszłość zarówno w dziedzinie naukowej, jak t e ż i techniczno-organizacyjnej,
usprawnienia dystrybucji i kolportażu pisma itp., zwracając się z apelem o zgłasza­
nie wszelkich p o m y s ł ó w i dezyderatów w tym zakresie.
N a l e ż y zaznaczyć, że prenumeratę ,,Current Anthropology" m o ż n a opłacać
w walucie krajowej. Wynosi ona rocznie (6 zeszytów) 125 zł, przy czym przewidziana
jest zniżka dla. m ł o d y c h pracowników naukowych, s t u d e n t ó w starszych lat etc.
(zł 50). Członkowie korespondenci (associates) opłacają jedynie / prenumeraty,
to jest 25 zł.
%
Pismo stanowi nowy i ciekawy eksperyment współpracy międzynarodowej na
tym w a ż n y m odcinku nauk o człowieku. Cenna to i p o ż y t e c z n a inicjatywa, która
winna spotkać się z gorącym poparciem, ale nie tylko w kołach akademickich, lecz
wszystkich zainteresowanych na terenie naszego kraju.
1

5

Andrzej

Waligórski

�424

KRONIKA I RECENZJE

ETNOGRAFICZNE

ANTOLOGIE

Jakże często się zdarza, że zapisujący się na etnografię młodzi ludzie zdradzają
brak samodzielności, a nawet wyraźną niechęć do samodzielnych studiów. Wiedzę
swą czerpią z w y k ł a d ó w , w ostateczności także z seminariów. I nie ma już mowy
0 tym, aby sami przedsiębrali jakieś indywidualne próby studiowania poszczegól­
nych zagadnień. Nie znają obcych języków, przerażeniem napełnia ich myśl zgłębia­
nia grubych dziel klasyków literatury etnologicznej. A zresztą w wielu wypad­
kach nie umieliby nawet dotrzeć do poszczególnych, interesujących ich zagadnień.
Gubią się w bogactwie materiału. D l a wielu młodych studentów po prostu zbyt
wielkim przeskokiem jest przejście ze szkoły średniej — operującej tradycyjnymi,
czasem jakby ż y w c e m zaczerpniętymi z Gombrowicza, metodami — do nowoczesnej,
wyższej uczelni, wymagającej (zwłaszcza od studenta etnografii) maksymalnej sa­
modzielności. W efekcie początkujący etnograf wyłącznie „przerabia" w y k ł a d y .
Ale w y k ł a d , choćby najlepszy, jest tylko z konieczności bardzo skróconą syntez;)
wiedzy etnograficznej, tkwiącej w dziesiątkach naukowych publikacji. Jest tylko
orientacyjnym wstępem. A ż e b y zapoznać się z bogactwem kultur egzotycznych,
które fascynowały badaczy, trzeba sięgnąć do lektury. Wprowadzeniem w świat
literatury etnograficznej są ua Zachodzie antologie. Za przykład niech nam posłużą
dwie, wydane niedawno w Stanach Zjednoczonych.
Pierwszą z nich, Primitive Heritage, ułożyli Margaret M e a d i Nicolas C a l a s .
Antologia składa się z 16 części. Każda z części poświęcona jest jednemu z zagadnień
kultury ludów pierwotnych i zawiera szereg artykułów. Są to wyjątki z dzieł uczo­
nych, relacji podróżników i pisarzy, dawnych opisów misjonarzy itp. Pierwsza część
nosi t y t u ł Etnologia w starożytności i zawiera wyjątki z Herodota, Tacyta i Strabo.
W drugiej, Mitycznej 'przeszłości,
znajdujemy przykłady teoretycznych rozważań
Rousseau, Engelsa, Freuda i Nietzschego na temat pierwocin kultury. Również teo­
retycznym rozważaniom poświęcono trzecią część, pt. Podejście
teoretyczne, gdzie
z kolei mamy do czynienia z t a k ą t e m a t y k ą , jak np. Go tubylcy myślą o obrazach,
nazwach i snach, pióra Levy-Briihla. P r z y k ł a d y z konkretnych kultur spotykamy
w czwartej części, w Scenerii. Widzimy tu więc takie rozdziały, jak Telegraf buszu
Harrisona czy Martwe miasto Bida Nadęła. Problemom wychowania dzieci u pry­
m i t y w ó w poświęcono piątą część pt. Dzieci. Szósta, Dojrzewanie, traktuje o zagadnie­
niach seksualnych u młodzieży. Pośród autorów siódmej części, Małżeństwa,
widzimy
znane nazwiska, jak A. L . Kroeber i A. R . Radclife-Brown. Ósma część zawiera
przykłady omawiające Sztukę, Myśl i Sport, a problemami Życia codziennego zaj­
muje się część dziewiąta. T u , obok takich etnografów, jak Mead czy Morgan, mamy
amerykańskiego powieściopisarza Hermana Melville, znanego u nas ze swej na p o ł y
mistycznej powieści Bestia morska. W dziesiątej części, zajmującej się
Obrzędami
1 gospodarką,
mamy m. in. fragment z dzieła Malinowskiego, traktujący o insty­
tucji „kula" na Pacyfiku. Sprawom religii (Doświadczenia
religijne) poświęcono je­
denastą część, a pokrewnym zagadnieniom, graniczącym z magią — d w u n a s t ą :
Krańcowe zmiany w wyobrażeniach o ciele ludzkim i stosunkach międzyosobowych.
Rów­
nież i następna, trzynasta część, Uczty i ofiary, poświęcona jest problemom życia
religijnego. Do zupełnie natomiast innego działu kultury przechodzimy w części
czternastej pt. Wojna i zawieranie pokoju. T u wykorzystano dzieła nie tylko etnologiczne, ale i dawne przekazy misjonarzy. Sprawom śmierci i obrzędów pochów1

1

M. M e a d , N. C a l a s , Primitive
Heritage,
Radom House, New York 1953, ss. 592.

A n Anthropological

Anthology,

�425

KRONIKA I RECENZJE

kowych poświęcono część przedostatnią, Śmierć, a ostatnią, Nieśmiertelność
— wie­
rzeniom na temat nieśmiertelności i wędrówki dusz.
O ile omawiana przed chwilą antologia stawiała sobie za cel przedstawienie
różnych przejawów kultury pierwotnego człowieka w perspektywie historycznej,
to Readings in Anthropology H o e b b l a , J e n n i n g s a i S m i t h a ma przeznaczenie
nieco inne . Autorzy jej dążyli do takiego skompletowania w y j ą t k ó w z dzieł etnologicznych, archeologicznych, lingwistycznych itp., aby całość w pełni orientowała
i wprowadzała w problematykę nauk o człowieku pierwotnym. Najlepiej to zresztą
ilustrują t y t u ł y ośmiu części antologii: Etnologia jako studium człowieka,
Prehistoria,
Antropologia i rasa, Technologia pierwotna, Społeczeństwo
pierwotne, Jeżyk,
Społe­
czeństwo i kultura, Etnologia stosowana. J a k widzimy, pod względem poruszanych
zagadnień antologia Readings in Anthropology daje czytelnikowi o wiele pełniejszy
obraz problematyki niż Primitive Heritage. Mead i Cąlasowi przyświecał słuszny
zresztą cel zadziwienia i zaciekawienia czytelnika bogactwem kultur pierwotnych,
gdy tymczasem t w ó r c y drugiej antologii w sposób o wiele bardziej p o w a ż n y i wy­
czerpujący orientują go w zakresie i celu badań społeczeństw pierwotnych. Do ostat­
niej części, traktującej o próbach wyzyskania praktycznego wyników badań etno­
graficznych, miano już niejednokrotnie zastrzeżenia. T y m niemniej zarejestrowanie
tych prób zasługuje na uznanie. D u ż y m osiągnięciem autorów b y ł fakt, że głównego
celu ich pracy nie przesłoniły im w trakcie realizacji takie czy inne nazwiska sław­
nych profesorów. Najważniejszym kryterium umieszczenia danego fragmentu pracy
było odpowiednie naświetlenie zagadnienia. Dzięki temu powstała antologia etno­
graficzna, a nie „antologia wybitnych etnologów". Na zakończenie trzeba dodać,
że obie antologie posiadają bibliografie, a druga z omawianych także i indeks.
Mimo ich wyraźnie dydaktycznego charakteru obie antologie przeczyta z du­
ż y m zainteresowaniem nawet zaawansowany etnograf, zwłaszcza Readings
in
Anthropology, zawierającą szereg świetnych rozdziałów z dziedzin pokrewnych na­
ukom etnologicznym. Rozdziały, w których swymi spostrzeżeniami dzielą się z etno­
grafem j ę z y k o z n a w c y , antropolodzy czy archeolodzy, wskazują jeszcze raz na ogromne
korzyści, jakie daje umiejętne łączenie osiągnięć poszczególnych dyscyplin wiedzy.
Jeszcze jednak większe znaczenie posiadają tego rodzaju antologiczne zestawy dla
studentów. W zasadzie jestem przeciwny rozmaitym antologiom „ u ł a t w i a j ą c y m
ż y c i e " studiującemu i dostarczającym mu przyjemnego, lecz fałszywego poczucia
oczytania i głębokiej wiedzy. Przy dzisiejszych jednak trudnościach w dotarciu do
najnowszych dzieł zagranicznych i braków w przygotowaniu do samodzielnej pracy
naukowej ukazanie się tego rodzaju antologii w języku polskim b y ł o b y rzeczą do­
prawdy pożądaną. Stałaby się ona wprowadzeniem do bogactwa nowoczesnej litera­
tury etnologicznej, z której początkujący nie bardzo umieją korzystać.
2

Leszek

Dzięgiel

H A R R Y L . S H A P I R O , Aspects of Culture, New Jersey 1956, ss. 147, wyd. Rutgers
University Press, New Brunswick, Brown and Haley Series, Nr 4.
Lektura tej niedużej, interesującej książki, przeznaczonej dla szerokiego kręgu
czytelników, a więc o założeniach popularyzatorskich, nasuwa pewne refleksje na
temat publikacji tego typu w zakresie etnografii w ogóle, a na naszym rynku
2

E . A . H o e b b e l , J . D . J e n n i n g s , E . R . S m i t h , Readings in Anthropology, Mc
Graw-Hill Book Company, I n c . , New Y o r k — Toronto — London 1955, ss. 417.

�426

KRONIKA I RECENZJE

księgarskim w szczególności. Dlaczego na przykład archeologia ma cały szereg cie­
kawych wydawnictw rozchwytywanych w księgarniach i czytanych z wielkim za­
interesowaniem, świadczącym o w y r a ź n y m zapotrzebowaniu na t e m a t y k ę związaną
z kulturą i jej przeszłością, podczas gdy nie tylko przeciętny obywatel, ale nawet
przeciętny inteligent ma — mówiąc oględnie — bardzo niesprecyzowane
pojęcie
o etnografii. Wyczerpujące zanalizowanie przyczyn takiego stanu rzeczy przekracza
znacznie ramy recenzji, pozwolę sobie' jednak w formie raczej „ s y g n a ł ó w " podać tu
parę myśli, jakie nasunęły mi się przy czytaniu Aspects of Culture. Wydaje mi się,
iż tajemnica powodzenia archeologii na polu popularyzatorskim leży w bezpośred­
niej atrakcyjności samego przedmiotu jej badań, głównie zresztą w zakresie daw­
nych „cywilizacji", których materialne ślady już jako takie stanowią elementy pod­
niecającej zagadki. Dzięki temu autor popularnej pracy w tej dziedzinie nie musi
daleko odbiegać od opisu bezpośrednich w y n i k ó w pracy badawczej, aby b y ć wy­
starczająco atrakcyjnym dla dużego grona czytelników. A czym rozporządza etno­
grafia? Czy można się spodziewać, aby opis kultur prymitywnych czy elementów
tzw. kultury ludowej, nie mówiąc już o monografiach poszczególnych wsi, czy nawet
regionów, spotkał się z szerokim zainteresowaniem, bez przerzucenia pomostu mię­
dzy t ą dość wyspecjalizowaną t e m a t y k ą a problemami nurtującymi w s p ó ł c z e s n o ś ć !
Nic jakoś za tym nie przemawia.
P r ó b y popularyzacji tego typu — nazwijmy go „ o p i s o w y m " — pomijając już
fakt, iż nie zdają się zaspokajać potrzeb czytelników, kryją w sobie szereg p o w a ż n y c h
niebezpieczeństw. N a j w i ę k s z y m bodaj z nich jest skłonność do uogólnień, będących
często zbyt daleko idącymi uproszczeniami. Może to prowadzić nie tylko do zafał­
szowanego obrazu rzeczywistości u bezkrytycznego odbiorcy, ale też do ogromnie
zsymplifikowanego pojęcia o całej złożoności problematyki, jaka staje przed bada­
czem kultury.
Mimo to nie wydaje mi się, aby etnografowie musieli zrezygnować z populary­
zacji. Przeciwnie. Sądzę, iż właśnie nikt bardziej niż oni nie jest p o w o ł a n y do za­
spokojenia nurtującego społeczeństwo zapotrzebowania. Zapotrzebowaniem tym
jest odczucie braku słowa pisanego, które mogłoby spełnić rolę ««i generis przewod­
nika wśród skomplikowanych procesów kulturowych, jakich doświadczamy na so­
bie bezpośrednio, odczuwając nierzadko rodzaj zagubienia i nie mogąc sobie pora­
dzić z ich zrozumieniem. Zadośćuczynienie temu wymaga przede wszystkim pracy
z zakresu ogólnej teorii kultury, i tu właśnie leży zasadnicza trudność.
B a d a w c z ą pracę etnografa cechuje mniejsza lub większa specjalizacja, a więc
dla napisania takiej książki musiałby znaleźć bardzo wiele czasu poza bezpośrednim
warsztatem naukowym. To nie jest łatwe. Ale przecież etnografia, w wyniku wielo­
letnich badań, zdołała zgromadzić tak obszerny materiał porównawczy w zakresie
wiedzy o kulturze, jakim dysponuje rzadko która dyscyplina naukowa.
To, co wyżej w ogromnym skrócie napisałam, przyszło mi na myśl, kiedy czytając
książeczkę Shapiro po raz drugi zastanawiałam się nad uczuciem dużej przyjemności,
doznawanym przy tej lekturze. Pochodzi ono właśnie stąd, że Aspects of Culture
jest bardzo dobrze napisaną książką popularną o kulturze, jej zaczątkach i rozwoju
z próbą nawiązań do zagadnień aktualnych. Jest godne podziwu, iż autor na stu
kilkudziesięciu stronach potrafił powiedzieć wystarczająco dużo, aby dać czytel1

1

D r H . L . Shapiro ukończył studia na uniwersytecie harvardskim, z d o b y w a j ą c
tam kolejne stopnie naukowe. D u ż o podróżował, zwłaszcza po Pacyfiku i krajach
Dalekiego Wschodu. Obecnie łączy funkcje kierownika Działu Antropologii w Ame­
rican Museum of Natural History z obowiązkami profesora antropologii (cultural
anthropology) na uniwersytecie Columbia.

�KRONIKA

427

I RECENZJE

nikowi podstawowe pojęcie o złożoności procesów kulturowych, próbach wykrycia
praw nimi rządzących i — co jest szczególnie cenne — „zarazić" go urokiem mo­
zolnego rozszyfrowywania niezwykle trudnej wiedzy o nas samych. Szczęśliwie wy­
brana forma eseju pozwoliła uniknąć nadmiernego balastu nazwisk, c y t a t ó w itp.
obciążeń „naukowością", co przy jasnym, przejrzystym stylu sprawia, iż książkę
tę czyta się nic tylko z zainteresowaniem, ale również łatwo. Urzeka jednocześnie
jej skromność, prostota i umiar, a dużą przyjemność sprawia w tym samym stop­
niu iprma, co treść. Autor prowadzi czytelnika od rozdziałów łatwiejszych, oddziały­
wających ż y w o na wyobraźnię, do coraz trudniejszych — tak, iż zupełnie niepostrze­
żenie wprowadza go w zagadnienia stanowiące nieraz „jądro trudności".
Książka ta, skierowana przede wszystkim do czytelników amerykańskich, sta­
nowi jedną z tych ciekawych pozycji wydawniczych U S A , które są wyrazem troski
o podniesienie kultury humanistycznej w społeczeństwie amerykańskim. Sam autor
określa cel jej tymi s ł o w y : „If, therefore, I concern myself here with a very
limited aspect of the total' problem, it is because I could not hope to do justice
to it in the conclusion of a brief essay, but more important, because I have
a more restricted aim in mind. I should like merely to draw from certain features
of the process some generalizations that seem to me throw light on the nature and
growth of our own system of Western civilization" .
W omówieniu Aspects of Culture chodziło mi jedynie o zwrócenie uwagi na przy­
kład pracy, która na tle publikacji tego typu zasługuje na pełne uznanie. Nie podej­
mując krytycznej analizy treści k s i ą ż k i , sądzę, że zarzuty, jakie można by auto­
rowi postawić, nie b y ł y b y „dużego kalibru".
2

3

Krystyna

J A C Q U E S B E R Q I I E , Histoire sociale d'un village égyptien
1957, ss. 87, wyd. Mouton &amp; Co L a Haye.

Małkowska

c

e

au XX "'

siècle,

Paris

Praca Berque'a jest monografią poświęconą jednej z współczesnych wsi egip­
skich. Dla polskiego czytelnika ważny jest sposób, w jaki autor omawia poszczególne
zagadnienia, składające się na całokształt problematyki związanej z monografią wsi.
Przy porównaniu tej monografii np. z monografią wsi Sta*e Siołkowice na
pewno nasunie się wniosek, że zagadnienia kultury materialnej u Berque'a zostały
potraktowane w sposób niewystarczający. Czytelnika polskiego uderza tu zasadnicza
1

2

„Jeżeli zatem ograniczam się tu jedynie do omówienia zaledwie niektórych
aspektów całego zagadnienia, to czynię to zarówno dlatego, że szersze potraktowanie
tematu nie mieściłoby się w ramach krótkiego eseju, jak też, co więcej, dlatego,
że miałem tu węższy cel na myśli. Chciałem jedynie w y d o b y ć z tego procesu (kultu­
rowego — przyp. tłum.) kilka uogólnień, które, jak mi' się zdaje, rzucają światło na
charakter i rozwój systemu naszej cywilizacji zachodniej" (s. 139).
Dla zorientowania czytelnika w zagadnieniach poruszonych przez autora
podaję t y t u ł y poszczególnych części książki: Słowo w s t ę p n e ; I . „Odkrycie" kultury,
Kultura a kolonializm, Kultura jako środowisko, Kultura w zmieniającym się świecie;
I I - Kultura a historia, Konflikt kulturowy w Irlandii, Kultura w historii amery­
k a ń s k i e j ; I I I . „ O d z y s k a n i e " przeszłości, Początki cywilizacji, Cykle cywilizacyjne,
Ciągłość cywilizacji, „Wzorce" cywilizacyjne.
„Etnografia Polska", t. 1:1958 (s. 85 — 239: Monograficzne badania terenowe.
Śląsk); także odb. Siołkowice Stare. Z zespołowych badań etnograficznych przeprowa­
dzonych na Górnym Śląsku pod kierunkiem Mieczysława
Gładysza,
Wrocław 1958,
ss. 159, nlb. 1, map 2.
3

1

�428

KRONIKA I RECENZJE

dysproporcja — o ile bowiem problemy wchodzące w zakres kultury duchowej czy
społecznej autor stara się omówić możliwie szczegółowo, o tyle zagadnienia zwią­
zane z kulturą materialną potraktowane są dość marginesowo. Autor, ogranicza się
tylko do zasygnalizowania ogólnych problemów związanych z wpływem warunków
geograficznych na kształtowanie się kultury (budownictwo, ubiór, pożywienie).
Jako jedna z nielicznych, a może nawet jedyna tego typu praca, obrazująca
współczesne stosunki panujące na wsi egipskiej i odsłaniająca przeobrażenia ekonomiczno-społeczne w okresie trzydziestolecia 1920—1950, jest na pewno warta prze­
czytania. Książki Berque'a nie można uważać za pełną monografię wyczerpującą
wszystkie zagadnienia w stopniu możliwie jednakowo szczegółowym, jeśli przyj­
miemy pod tym terminem te wszystkie treści, które występują we współczesnych
próbach opracowań monograficznych wsi polskich. Praca jest jednak interesująca
ze względu na to, że porusza problematykę współczesnej wsi egipskiej, o której
tak niewiele wiemy.
Autor oparł się na materiale terenowym, który zbierał w ciągu dwóch lat we
wsi Sirs al Layyan, położonej w delcie Nilu. W pracy wykorzystał także wyniki
badań prowadzonych przez ekipę uczonych z ramienia UNESCO, która dostarczyła
autorowi monografii wielu cennych danych porównawczych, kontrolujących jego
własny materiał. Jako pomocnicza literatura przedmiotu posłużyła Berque'owi współ­
czesna egipska powieść, której akcja toczy się na terenie sąsiadującym z badaną
przez autora wsią.
Praca Berque'a jest pracą socjologiczną i tym należy właściwie tłumaczyć dość
ogólne potraktowanie materiału opisowego, bliżej interesującego etnografa (historia
wsi, zarys kultury materialnej i obrzędowość ludowa).
W rozdziale pierwszym, którego tytuł sugeruje omówienie historii badanej wsi,
autor omawia zmiany, jakie zaszły w imionach mieszkańców wsi w ciągu 30 lat, sta­
rając się jednocześnie uchwycić genezę tych zmian. Tego rodzaju ujęcie problemu
jest raczej nie spotykane w monografiach polskich. Problem ten z punktu widzenia
socjologicznego jest na pewno ważny, pozwala bowiem zorientować się w znaczeniu
obcych wpływów rzutujących na kulturę egipską (np. wpływów tureckich). Ponadto,
jak stwierdza autor, pewne grupy społeczne noszą jedno imię. Grup takich istnieje
ok. 30, przy czym członków ich łączy wspólna płaszczyzna kontaktów społecznoekonomicznych. Oczywiście śledzenie przemian w tym zakresie może przynieść bardzo
ciekawy materiał, jednakże nie wiąże się tak bezpośrednio z historią samej wsi, jak
np. warunki osadnicze.
Zarys kultury materialnej badanej wsi rozpoczyna autor od omówienia warun­
ków geograficzno-glebowych i ich wpływu na jej kształtowanie. Uboga i bardzo
trudna do uprawy ziemia nadaje specyficzne piętno kulturze ludowej Egiptu. Piętno
to widoczne jest nie tylko w technicznych elementach gospodarki, ale także rzutuje
w pewnym stopniu na rozwój kultury duchowej.
Budownictwo wiejskie opracowane jest w sposób bardzo ogólny. Autor nie stara
się nawet wyciągnąć konkretnych wniosków odnośnie do genezy form architekto­
nicznych ani ich historii. W ten sam marginesowy sposób charakteryzuje urządzenie
wnętrza. Nieco więcej uwagi poświęca strojom ludowym. Omawia współczesne stroje
męskie i kobiece oraz przemiany, jakie zaszły w nich na przestrzeni ostatnich trzy­
dziestu lat. Rozdział poświęcony kulturze materialnej kończy się opisem pożywienia.
Wreszcie interesuje nas zagadnienie obrzędowości. Autor odnotowuje powszechne
zjawisko zanikania obrzędów ludowych. Do dziś jednak pewne ich elementy dają
się zanotować w terenie. Szczególnie uroczyście obchodzone są dnie związane z pew­
nymi świętymi, gdyż każda z rodzin ma swego świętego. Obchody religijne ku ich czci

�429

KRONIKA 1 RECENZJE

o d b y w a j ą się w czasie letnic.li nocy, w okresie pełni księżyca. Jest to rodzaj naszych
o d p u s t ó w , nie pozbawionych elementów komercjalnych, o wyraźnie jednak rozwi­
niętych formach folklorystycznych. Obchodom towarzyszą śpiewy religijne i recy­
tacje poezji ludowej, bądź nawet pieśni ludowe, niekoniecznie o charakterze religij­
nym. Zwyczaje te znane są cd dawna, przedtem jednak ograniczały się do obchodze­
nia świąt w obrębie jednej rodziny, obecnie zaś zatraciły swój ekskluzywny charakter.
Wśród obrzędów rodzinnych autor omawia obrzędy związane z pogrzebem i we­
selem. Zwłaszcza w weselu ludowym zachowało się dużo elementów archaicznych,
m. in. p'okładziny (la, nuit de la consommation). Berque, omawiając bardzo szczegółowo
wszystkie aspekty obrzędowości weselnej, podkreśla jej społeczny charakter oraz
elementy dramatyczne.
Jak widać z tego szkicowego zestawienia, koncepcja opisu monograficznego
Berque'a jest różna od przeciętnego schematu podobnych prac dotyczących wsi
polskiej. Nie zapominajmy jednak, że i wśród polskich etnografów istnieją podzielone
zdania, jak ma wyglądać wzorowa monografia wsi. Wydaje się, że decydującą rolę
odgrywa pTzy tego rodzaju pracy założenie wstępne, które ustala cel odpowiednich
badań. Ponieważ Berque zamierzał w swojej pracy osiągnąć nie tyle wszechstronny
opisowy przekrój życia wsi, lecz przede wszystkim odtworzyć procesy kształtowania
się kultury społecznej, nie można więc chyba uznać mu tego za błąd.
Praca Berque'a może służyć za przykład monografii wsi uwzględniającej spe­
cjalny dobór tematyczny i odpowiednią selekcję materiału.
Anna

Damrosz

P E T E K A . M U N C H , A Study of Cultural Change. Rural-Urban Conflicts in Norway,
Oslo 1956, ss. 103, wyd. H . Aschehoug &amp; Co. (W. Nygaard).
Przedmiotem pracy jest — jak podkreśla autor w przedmowie — problem re­
akcji tradycyjnej społeczności wiejskiej w Norwegii na wzrastający impakt kultury
miejskiej w X I X i X X w. Praca składa się z trzech części. Część pierwsza ma
charakter metodologiczny i stanowi p o d b u d o w ę dla n a s t ę p n y c h . Część druga zawiera
analizę procesu urbanizacji wsi norweskiej w X I X i X X w. w powiązaniu z ru­
chem chłopskim. Część trzecia została poświęcona procesowi urbanizacji wsi na
przykładzie dwóch wsi norweskich.
W uwagach metodologicznych autor zastanawia się nad sytuacją w naukach
społecznych, a zwłaszcza w socjologii. Słabość socjologii współczesnej wynika z jej
zupełnego oddzielenia od filozofii. Grłówny nacisk kładzie się obecnie na zbieranie
faktów, a nie na ich racjonalną interpretację. Charakterystyczne jest — pisze au­
tor — że większe zasługi w rozwoju teorii socjologicznej mają antropologowie kul­
turalni niż socjologowie.
Formułując założenia teoretyczne i metodologiczne swojej pracy autor pod­
kreśla znaczenie w życiu społecznym norm i wzorów postępowania. Leżą one u pod­
staw struktury społecznej i kształtują ludzkie zachowanie się. Szczególną w a g ę mają
te normy, które łączą się z poczuciem przynależności do grupy {collective identifi­
cation), a przejawiają się w uczuciach lojalności i solidarności członków grupy. Po­
czucie przynależności do grupy może się zobiektywizować pod postacią zewnętrz­
nych symboli, takich jak nazwa grupy, totem, herb, flaga itp. Ponadto pewne cechy
grupy specjalnie dla niej charakterystyczne stają się jak gdyby jej symbolami, np.
charakterystyczny w y g l ą d członków grupy, ich strój, pewne umiejętności, zwyczaje,
sposób wyrażania się itp. Do tych właśnie symboli grupy członkowie jej są specjał-

�430

KRONIKA I RECENZJE

nie przywiązani. Negatywnie zaś odnoszą się do analogicznych' s y m b o l ó w innych
grup. Poczucie przynależności do grupy ze swym społeczno-kulturalnym symboliz­
mem może b y ć w a ż n y m czynnikiem zachowania, kultury grupy i oporu przeciw wpły­
wom kulturalnym innych grup.
Przechodząc do analizy procesu urbanizacji wsi w Norwegii autor zaznacza,
że konflikt między kulturą miejską a wiejską b y ł w kraju tym głębszy niż w in­
nych krajach zachodnich. W p ł y n ę ł y na to warunki topograficzne, struktura społe­
czeństwa norweskiego i pewne tendencje historyczne w życiu społecznym i politycz­
nym ludności (s. 32).
Forma osadnictwa w Norwegii była przede wszystkim zdeterminowana przez
warunki topograficzne. Każda dolina i kraina nad fiordem stanowiła odrębną,. izo­
lowaną pod względem ekonomicznym i kulturalnym całość. Stąd też kultura ludności
wiejskiej ulegała niewielkim zmianom. Przejmowano wprawdzie poszczególne elementy
kultury z innych regionów lub klas społecznych, ale ulęgały one stopniowym prze­
obrażeniom i dostosowaniu do całości kultury danej okolicy. W rezultacie długiego
procesu przystosowania do sytuacji społecznej i ekologicznej powstał system społeczny,
,,w k t ó r y m każda jednostka, każda działalność i k a ż d y stosunek społeczny miał
swoje raczej niewzruszone miejsce, rytm i formę" (s. 33).
J a k ą drogą przenikały do społeczności wiejskiej elementy kultury miejskiej ?
Autor podkreśla, że główną rolę odgrywała w tym wypadku elita wiejska, w której
skład wchodził pastor, l e k a T z , sędzia oraz urzędnicy administracyjni. E l i t a ta re­
krutowała się zwykle z burżuazji miejskiej i nadal z nią utrzymywała kontakt.
Kultura jej miała charakter kosmopolityczny i miejski. Ponieważ dystans społeczny
p o m i ę d z y elitą a resztą wsi b y ł znaczny, jej w p ł y w y kulturalne zaznaczały się
tylko w s ł a b y m stopniu, stąd oddziaływanie miasta na wieś było niewielkie.
T a k i stan rzeczy u t r z y m y w a ł się mniej więcej do 1800 r. Od tego czasu spo­
łeczeństwo miejskie Norwegii ulegało stopniowej industrializacji. W związku z tym
wzrosło w miastach zapotrzebowanie na siłę roboczą i na produkty rolne. Na wieś
wkroczyła gospodarka towarowa, a z n i ą cały kompleks idei i postaw właściwy
dla gospodarki liberalnej, często sprzeczny z systemem wartości p a n u j ą c y m w daw­
nej społeczności wiejskiej. Dotychczasowa izolacja wsi została przełamana.
W rezultacie nastąpiło zderzenie kultur, konflikt między zwyczajami, insty­
tucjami i normami społeczeństwa chłopskiego a handlowym społeczeństwem miej­
skim. Konflikt między tymi dwoma typami kultury został znacznie zaostrzony
przez społeczny i polityczny ruch chłopski, który rozwijał się w Norwegii w t y m
właśnie czasie. Autor omawia dokładnie historię tego ruchu.
W X V I I I i X I X w. demokratyczne prądy były w społeczeństwie zachodnim
modne i stopniowo przenikały do różnych krajów i warstw społecznych. Zyskały
one również duże znaczenie w Norwegii, zwłaszcza w środowisku burżuazji. Chłop­
stwo cechowała bowiem bierność i zależność polityczna od burżuazji. Niemniej burżuazja wciągała chłopów do życia politycznego, częściowo ze względów ideowych,
a częściowo aby uzyskać ich poparcie polityczne. W okresie przygotowywania kon­
stytucji norweskiej w 1814 r. połowa członków Zgromadzenia Narodowego rekru­
towała się z okręgów wiejskich. Faktycznie zresztą chłopi nie brali udziału w obradach
i ulegali w p ł y w o m burżuazji.
Ogół chłopstwa w X V I I I w. i w pierwszej połowie X I X w. posiadał tylko w sła­
bym stopniu świadomość własnych interesów i poczucie przynależności do jednej
klasy społecznej. Niemniej jednak świadomość ta stopniowo narastała, a wyrażała
się w konflikcie między chłopami a ich lokalną władzą. Autor kolejno analizuje
ruchy chłopskie w latach 1765, 1786—1787, dalej w p ł y w ideologii romantyzmu

�431

KRONIKA I RECENZJE

na chłopów z początkiem X I X w., a w końcu ruch tzw. Landsmal z 1840 r.,
który zmierzał do uznania języka, ludowego (landsmal) za język oficjalny. Autor
podkreśla, że ruch chłopski w X I X w. miał raczej charakter kulturalny niż poli­
tyczny i ekonomiczny. Wiązał się z p o z y t y w n ą oceną całości kultury chłopskiej
i z dążeniem do zachowania tej kultury w postaci niezmienionej. B y ł on wyrazem
dążenia chłopstwa do emancypacji spod w p ł y w u burżuazji i dlatego stał się jak gdyby
symbolicznym wyrazem przynależności do klasy chłopskiej.
Pomimo oporu chłopstwa przeciw w p ł y w o m miejskim stopniowo przenikały
one na wieś, nie tyle jednak przez burżuazję, ile przez nowe kategorie zawo­
dowe, które z uprzemysłowieniem kraju, z rozwojem handlu i nowoczesnej komuni­
kacji pojawiły się na wsi. Pojawienie się tych kategorii zawodowych wywołało dez­
organizację w dotychczasowym uwarstwieniu społeczności wiejskiej. Zajęcia prze­
m y s ł o w e były podejmowane przede, wszystkim przez chałupników, małorolnych
chłopów i robotników rolnych. P r z y c z y n i a ł y się one do niezależności ekonomicznej
części mieszkańców wsi, a przez to do ich emancypacji z więzów tradycyjnej spo­
łeczności wiejskiej. P o m i ę d z y robotnikami przemysłowymi na wsi i w miastach
istniały liczne powiązania. Wśród robotników wiejskich kształtowało się poczucie
przynależności do klasy robotniczej, brali udział w ruchach robotniczych. To właśnie
czyniło ich podatnymi na w p ł y w y kultury miejskiej.
Z drugiej strony pozostał na wsi nadal element chłopski silnie związany z pracą
na roli i dawnym stylem życia. W środowisku tym rozwijała się ideologia pod­
kreślająca wartości kultury chłopskiej w przeciwieństwie do miejskiej. Ideologia ta
przejawiała się m. in. w tendencji do tworzenia szkół w y ż s z y c h specjalnie dla chło­
pów, w prądach literackich i religijnych.
Proces urbanizacji wsi norweskiej został przedstawiony w omawianej pracy bar­
dzo interesująco i wnikliwie. Analizując konkretną sytuację społeczną autor wyszedł
na szczęście poza dosyć ubogie założenia metodologiczne sformułowane na wstępie.
W swym opisie rozwoju wsi norweskiej i zderzenia kultury wiejskiej z miejską łączy
on konsekwentnie podejście historyczne z socjologicznym. Konstrukcja pracy jest
bardzo przejrzysta.
Antoni

Stojak

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6100" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6080">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/b0cf0c55e32a542ebd74f0c150816c39.pdf</src>
        <authentication>77cbcc260d5aa68d3dce712ebd5d6f17</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72785">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2990</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72786">
                <text>1998</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72787">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2794</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72788">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1998 t.52 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72789">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1998 t.52 z.1, s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72790">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72791">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72792">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72793">
                <text>P O L S K A

S Z T U K A

A N T R O P O L O G I A

K U L T U R Y

L U D O W A

KONTEKSTY
1998

rok LII nr 1 ( 2 4 0 )

E T N O G R A F I A

indeks 369403

cena

S Z T U K A

5 zł

Tradycja i „Pogranicze - sztuk, kultur, narodów"
„Muzyka Kresów"; Brasławszczyzna - Białoruska
Prowincja - szkice z kultury symbolicznej
„Zaświadczające Ja. Dzieci Malinowskiego"
Bronisław Malinowski - Dzienniki

�SPIS

TREŚCI

„POGRANICZE"
Tradycja i „Pogranicze". Z Krzysztofem Czyżewskim, dyrektorem Ośrodka „Pogranicze - sztuk, kultur, narodów"
rozmawia Tadeusz Kornas'
„MUZYKA KRESÓW"
Beata Wilgosiewicz
O potrzebie poznania poprzez dotknięcie źródeł kultury tej ziemi. Działalność Fundacji „Muzyka Kresów"
Chodzimy po s'wiecie i pytamy - cz. I. Z Janem Bernadem rozmawia Beata Wilgosiewicz
Chodzimy po s'wiecie i pytamy - cz. II. Z Moniką Mamińską rozmawia Beata Wilgosiewicz
Referaty na sesjach Fundacji „Muzyka Kresów" 1992-1996
BRASŁAWSZCZYZNA, BIAŁORUSKA PROWINCJA
Magdalena Zowczak
Szkice z kultury symbolicznej. Wprowadzenie
Dorota Hall
Pod wieżą Babel - po komunizmie
Magdalena Zowczak
Modlitwa ludowa
Aleksandra Sulikowska
Domowy ikonostas. Ikony staroobrzędowców i kult wizerunków w czasach współczesnych
Krzysztof Cibor, Agnieszka Kamińska
Cuda i dziwy - znaczenie pojęcia „cud"
Joanna Rak, Zuzanna Grebecka-Cwiek
Kara opatrznos'ci jako cud
Agnieszka Kirchner, Magdalena Radkowska
Eklektyczny obraz świata (w konteks'cie tradycyjnej religijności)
Dagmara Klosse
Sakramenty i sakramentalia jako źródła mocy
Krystyna Gieryszewska
„Obce" wyznania w Widzach i Brasławiu
Bibliografia
Tadeusz Chrzanowski
Być widzianym
Danuta Kuźnicka
Strategie dekonstrukcjonistyczne w inscenizacjach polskich
BRONISŁAW MALINOWSKI
Maria Ossowska
Bronisława Malinowskiego „Dziennik w ścisłym znaczeniu tego słowa"
Clifford Geertz
Zaświadczające Ja. Dzieci Malinowskiego
Grażyna Kubica-Heller
Wstęp do dzienników Bronisława Malinowskiego 1908-1913
Bronisław Malinowski
Dzienniki, Zeszyt 1

3

9
15
20
23

26
28
33
43
46
51
54
59
64
67
69
71

78
81
91
93

Streszczenia

103

Noty o autorach

104

Na
Na

o k ł a d c e : Prot Jarnuszkiewicz „Człowiek w cylindrze", 1998
s t r o n i e t y t u ł o w e j : Edmund Monsiel, Wożuczyn, rysunek, 25.03.1955 r.
© Copyright by „Konteksty". Przedruk za zgodą redakcji
Numer dotowany przez

Ministerstwo Kultury i Sztuki
i Fundację im. Stefana Batorego

�POLSKA

SZTUKA

LUDOWA

KONTEKSTY
ANTROPOLOGIA KULTURY

ETNOGRAFIA

SZTUKA

nr 1 - 1998

INSTYTUT SZTUKI POLSKIEJ AKADEMII NAUK

�CONTENTS
"BORDERLAND"
Tradition and the "Borderland". Krzysztof Czyżewski, director of the Borderland Centre of the Arts, Culture and Nations
Talks to Tadeusz Kornas'

3

"BORDERLAND MUSIC" FOUNDATION
Beata Wilgosiewicz
On the Need for Cognition by Contact with the Sources of Regional Culture. The Activity of the "Borderland Music"
Foundation
We Wander Across the Earth Asking Questions. Part I Jan Bernad Talks to Beata Wilgosiewicz
We Wander Across the Earth Asking Questions. Part I I Monika Mamińska Talks to Beata Wilgosiewicz
Papers Delivered at Symposia on "Borderland Music" Foundation in 1992-1996

9
15
20
23

THE BRASLAV REGION - A BELORUSSIAN PROVINCE
Magdalena Zowczak
Sketches from Symbolic Culture. Introduction
Dorota Hall
At the Foot of the Tower of Babel - in the Wake of Communism
Magdalena Zowczak
Folk Prayer
Aleksandra Sulikowska
The Home Iconostasis. Icons of the Old Rite Believers and the Cult of Images in Modern Times
Krzysztof Cibor, Agnieszka Kamińska
Miracles and Wonders - the Meaning of the Concept of a "Miracle"
Joanna Rak, Zuzanna Grębecka-Ćwiek
The Punishment of Providence as a Miracle
Agnieszka Kirchner, Magdalena Radkowska
An Eclectic Image of the World (in the Context of Traditional Religiosity)
Dagmara Klosse
The Sacrament and Sacramentalia as Sources of Power
Krystyna Gieryszewska
"Alien" Faithes in Vidze and Braslav
Bibliography

26
28
33
43
46
51
54
59
64
67

Tadeusz Chrzanowski
Being Visible
Danuta Kuźnicka
Deconstructivist Strategies in Polish Stagings

69
71

BRONISŁAW MALINOWSKI
.
Maria Ossowska
Bronisław Malinowski's "A Diary in the Strict Sense of the Word"
Clifford Geertz
I-witnessing. Malinowski's Children
Grażyna Kubica-Heller
Bronisław Malinowski's Diary (1911-1913)
Bronisław Malinowski
A Diary. Copybook 1

78
81
91
93

Summary of the Articles

103

Notes about Authors

104

R e d a g u j ą : Zbigniew Benedyktowicz (redaktor naczelny), Aleksander Jackowski, Sławomir Sikora (sekretarz redakcji),
Danuta Benedyktowicz, Dariusz Czaja
D o r a d z a j ą i w s p ó ł p r a c u j ą : Jerzy Bartmiński, Ewa Fryś-Pietraszkowa, Antoni Kroh, Czesław Robotycki, Ludwik Stomma,
Roch Sulima, Zofia Bisiak
T ł u m a c z e n i a : Aleksandra Rodzińska-Chojnowska
/#
X\
K o r e k t a : Barbara Sawów
,
e\c\
k j ,
!|WBŁI07MA|j
P r o j e k t o k ł a d k i i s t r o n y t y t u ł o w e j : Jacek Królak
vCf W*** ' ^ J * . \ *i
\«
R e d a k t o r t e c h n i c z n y : Krzysztof Nalewajko
- - '
A d r e s r e d a k c j i : Instytut Sztuki PAN, ul. Długa 28, 00-950 Warszawa, skr. poczt. 994, tel. 831-32-71/4 wew. 243; fax 831-31-49
5

v

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6105" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6085">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/34a9865eea3c27cf030ecf4ee2187531.pdf</src>
        <authentication>06a9b2c1bb9402c04432ee001176ff7d</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="10">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="136967">
                  <text>Barbarzyńca </text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="37">
              <name>Contributor</name>
              <description>An entity responsible for making contributions to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138652">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138653">
                  <text>umowa licencyjna z Wydawcą</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138654">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138655">
                  <text>czasopismo nieregularne</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72836">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5615</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72837">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72838">
                <text>2009</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72839">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:5219</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72840">
                <text>Spis treści/ Barbarzyńca 2009 nr 3-4 (16-17)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72841">
                <text>Barbarzyńca - pismo antropologiczne, 2009 nr 3-4 (16-17)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72842">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72843">
                <text>Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72844">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72845">
                <text>Spis treści
Z Andrzejem Kramarzem
i Weroniką Łodzińską rozmawiają
Stawomir Sikora i Karolina Dudek

3

Widać, kto wesoto zamieszkuje świat

Agata Hajda

25

Wtóczęgostwo jako specyficzna kondycja cztowieka

Filip Wróblewski

36

Tom &amp; Gerry, ale bez Toma. Nadinterpretacje

Joanna Rzońca

47

Swaggie on the road, czyli o figurze nomady
w literaturze XlX-wiecznej Australii

Anna Chruścińska

59

W czterech ścianach. Zmiana znaczenia ról
spotecznych u Kabylów żyjących we Francji

Michat Natęcz-Nieniewski

68

Miasto dobrego losu. Ideowe korzenie
koncepcji Nowej Huty

Magdalena Zamorska

84

Neozakorzenianie. Buto jako ponowoczesna
strategia

Z Iwoną Zając rozmawia
Agnieszka Wotodźko

91

Katalog pustych domów

Adam Danel

99

Egzystencja nieautentyczna

Adam Głowacki

113

Choroba - próba definicji

Rafat Nawrocki

130

Kuchenne fascynacje fantastyki grozy

Michat Natęcz-Nieniewski

139

Islam. Orientacja. Ornament, wystawa

Dariusz Żukowski

140

Czym jest etnodizajn? / Naturalne zasoby
polskiego dizajnu, wystawy

Katarzyna Nowak

142

Howard S. Becker, Outsiderzy

Beata Turek

143

Arjun Appadurai, Strach przed

Katarzyna Nowak

144

Jean Hatzfeld, Strategia antylop

Mariusz Nieroda

145

Jonathan Turner, Jan Stets, Socjologia emocji

Łukasz Sochacki

146

Leszek Kotakowski, Czy Pan Bóg jest szczęśliwy
i inne pytania

Dariusz Żukowski

148

Pierre Bourdieu, O telewizji

Agnieszka Bukowczan-Rzeszut

149

Witajcie w mroku, reż. Henryk Dederko

151

Natknięcia

Recenzje

3-4 (1G-11) 2 0 0 9

BARBARZYŃCA

mniejszościami

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6106" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6086">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/940c3ad4e96cd95a2e3b85c7bf4f7bde.pdf</src>
        <authentication>e02a7b74b03c2988b00a92b0aa0f79e0</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="10">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="136967">
                  <text>Barbarzyńca </text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="37">
              <name>Contributor</name>
              <description>An entity responsible for making contributions to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138652">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138653">
                  <text>umowa licencyjna z Wydawcą</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138654">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138655">
                  <text>czasopismo nieregularne</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72846">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5614</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72847">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72848">
                <text>2009</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72849">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:5218</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72850">
                <text>Wstępniak/ Barbarzyńca 2009 nr 3-4 (16-17)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72851">
                <text>Barbarzyńca - pismo antropologiczne, 2009 nr 3-4 (16-17)s.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72852">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72853">
                <text>Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72854">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="72855">
                <text>BARBARZYŃCA
Redakcja
Weronika Chodacz (redaktor naczelna), Joanna
Sochacki, Dariusz Żukowski
Współpraca: Ewa Kieferling, Jakub Steblik
Wydawca
Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury"
i Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ
Adres wydawcy i redakcji
ul. Gołębia 9
31-007 Kraków
e-mail: redakcja@barbarzynca.com
tel. 012 663 15 32
tel./faks012 663 15 31
http://barbarzynca.com
Recenzje naukowe
Prof. dr hab.
Piotr Kowalski
Neozakprzemame
W czterech ścianach
Egzystencja nieautentyczna
Choroba-próba

definicji

Tom &amp; Gerry, ale bez Toma
Miasto dobrego losu

Prof. dr hab.
Czesław Robotycki
Dr hab.
Janusz Barański
Dr hab.
Marcin Brocki
Dr hab
Dariusz Czaja
Dr hab
Róża Godula-Węclawowicz

Projekt typograficzny
Wydawnictwo Jak, http://jak.krakow.pl
Projekt o k ł a d k i i s k ł a d
Dariusz Żukowski, http://zen.stncte.net
Fotografie na I i IV s. o k ł a d k i
Andrzej Kramarz, Weronika Łodzińska

Gruby
„Barbarzyńca
Czy zamieszkiwanie jest p r z e c i w i e ń s t w e m
nomadyzmu?
W niniejszym Grubym „Barbarzyńcy" rozważamy tę
kwestię. Pod sztandarem nomadyzmu zapoznamy się
z historiami europejskich i australijskich włóczęgów,
a za bohaterem filmu Gusa Van Santa wyruszymy
w podróż do wnętrza mitu.
Ponieważ jednak będąc podwójnie grubym, nie
można długo podróżować, wraz z artystką Iwoną
Zając na przykładzie squatu spróbujemy ustalić,
co jest potrzebne do zaistnienia domu. Z fotografami
Andrzejem Kramarzem i Weroniką Łodzińska zajrzy­
my do oryginalnych domostw oryginalnych ludzi. Prze­
śledzimy wizje miasta idealnego oraz ich socjalistycz­
ne wprowadzanie w życie. Odwiedzimy mieszkania
Kabylów we Francji.
Trudne zadania zostawiamy na koniec: postaramy się
zrozumieć chorobę, współczesną egzystencję, a w ja­
pońskim tańcu buto spróbujemy ostatecznie ożenić
nomadyzm z zamieszkiwaniem. I deser - kuchenne
fascynacje horroru. Zło nadciąga z patelnią!

Korekta
Paulina Kabalak

Redakcja

Nakład
800 egz.
W sprawie prenumeraty prosimy o kontakt
z redakcją. Prosimy nadsyłać propozycje artykułów
do publikacji przez e-mail (szczegółowe wskazówki
na naszej stronie internetowej). Materiałów niezamówionych nie zwracamy. Od instytucji oraz firm
związanych z kulturą i nauką przy mu emy propo­
zycje umieszczenia reklamy w czasopiśmie.
Zrealizowano
ze środków
Ministra Kultury
i Dziedzictwa Narodowego.

Mity przenikały

mnie.

Claude Lévi-Strauss

dz^kujemy Fundacji
Studentów i Absolwentów
UJ „Bratniak" za dofinansowanie
„Barbarzyńcy".
B a r d z o

f^*'V?
e U© l
J&amp;.^fe

, Ł

J

1 5

n

u

m

e

r

u

BARBARZYŃCA

3 - 1 ( 1 3 - 1 1 ) 3DD3

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6119" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6099">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/055db50ebb79dcdd7690ceee3839cf79.pdf</src>
        <authentication>b324876e9b408d12e61a34de577c503c</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="10">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="136967">
                  <text>Barbarzyńca </text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="37">
              <name>Contributor</name>
              <description>An entity responsible for making contributions to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138652">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138653">
                  <text>umowa licencyjna z Wydawcą</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138654">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138655">
                  <text>czasopismo nieregularne</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73011">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5611</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73012">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73013">
                <text>2009</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73014">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:5217</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73015">
                <text>Natknięcia /Barbarzyńca 2009 nr 1 (14)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73016">
                <text>Barbarzyńca - pismo antropologiczne,2009 nr 1 (14), s.96</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73017">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73018">
                <text>Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73019">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73020">
                <text>96

natknięcia

Koza trafiła do kozy

Dezorganizacja zakupów

W styczniu, w nigeryjskim mieście Ilorin, po udaremnie­
niu kradzieży samochodu, nocny patrol straży obywatelskiej
zlapal tylko jednego złodzieja. Kozę. Rankiem, pod naci­
skiem tłumu, podejrzaną o napad z bronią przejęła policja.
Zwierzę znalazło się w areszcie, ponieważ stwierdzono, ze
jest to jeden z kryminalistów przemieniony dzięki czar­
nej magii. Transformacja miała nastąpić podczas ucieczki,
kiedy przestępca został zapędzony w (nomen omen) kozi
róg. Wiadomość stała się w Nigerii hitem prasowym. Wokół
więzienia koczowały uzbrojone w kamery grupki gapiów
wśród których znaleźli się również przyjezdni z innych
krajów Afryki.
Nawet po zdystansowanym oświadczeniu rzecznika
prasowego policji, ze jest to problem, który należy wyjaśnić
naukowo, sluzbiści nie stracili rezonu. Tymczasem koza od­
mawiała jedzenia trawy, pijąc jedynie wodę. Po paru dniach
sprawa zakończyła się wystawieniem aresztantki na sprzedaż
- zgodnie z prawem umożliwiającym opłacenie w ten sposób
policyjnych procedur.
Tam, gdzie rzadko łapią winnego, kozły ofiarne to co­
dzienność.

W Polsce panuje obecnie osobliwa fobia, która co pewien
czas ujawnia się na różnych szerokościach geograficznych, i to
juz od kilkudziesięciu lat . Jest to lęk matek przed czyhającymi
na ich dzieci handlarzami organów i kidnapingiem w super­
marketach.
Portale internetowe i prasa, m.in. „Polska. Dziennik Bał­
tycki", doniosły o przypadkach porwań, do jakich dochodzi
w sklepowych alejkach, wśród rzędów zapełnionych półek.
Z wiadomości wynika, ze nie wszyscy przychodzą do hipermar­
ketów, by kupować lub kraść. Według podawanych z ust do ust
plotek uprowadzone ze sklepów dzieci są poddawane dziwnym
zabiegom, które w najlepszym wypadku polegają na uśpieniu
i przebraniu (po czym ofiara zostaje uratowana), a w najgor­
szym - na pozbawieniu jednej z nerek. Odzywa w ten sposób
powszechnie znany i wykorzystywany w mrocznych opowie­
ściach wątek handlu organami. Wersja pozbawiona happy endu
kończy się znalezieniem przed domem zaginionego dziecka
z dobrą radą w załączniku- Jedźcie do szpitala dziecko nie
ma jednej nerki".
Na wiele kobiet padl strach, strach, który zaowocował
dramatycznymi ostrzeżeniami i doniesieniami na forach dla
rodziców, np. netmama.pl, e-dziecko.pl. Wszystkie doniesie­
nia są dementowane przez policję i prasę, ale historie krążą
na nowo, zyskując kolejne życie w coraz to innych miejsco­
wościach. Gdynia, Warszawa, Poznań, Głogów, Racibórz,
Rybnik, Bielsko-Biała, Katowice, Kraków... Paradoksalnie,
powtarzalność zdarzenia utwierdza niektórych w przekonaniu
o jego realności. Milczenie telewizji i radia skutkuje natomiast
powstawaniem teorii spiskowych przedstawiających w takim
stanie rzeczy rękę mafii. Miejsca zorganizowanej konsumpcji
wszelkiego rodzaju są przesuwane w obszar grozy i podyk­
towanej zyskiem przemocy. Po ciemnej stronie mocy zna dą
się wszystkie sieci hipermarketów Tesco Carrefour Auchan
a także IKEA. Promenada w Warszawie.'Galeria Krakowska!
Zwraca uwagę fakt że sceneria całej historii pozostaje ta sama
zmieniają się jedynie nazwy identyfikujące zdarzenie w prze strzeni bliskiej dla rozmówców.
Dr Filip Graliński z Uniwersytetu Adama Mickiewicza
w Poznaniu ocenia, ze jest to aktualnie „najpopularniejsza polska
legenda miejska". Warto zapoznać się z jego stroną: atrapa.net.

Źródło: www.vanguardngr.com

Zła pierś?
Wśród internautów prawdziwą dysputę wywołały
w ostatnich miesiącach kontrowersje wokół matek publicz­
nie karmiących piersią. Na tle innych popularnych tematów
- o z pewnością istotniejszych reperkusjach - ten raczej za­
skakuje swą popularnością.
Akcja użytkowników największego portalu społecznościowego „Hej Facebooku, karmienie piersią nie jest obsce­
niczne" stała się odpowiedzią na usunięcie przez admini­
stratorów serwisu kilku zdjęć umieszczonych przez dumne
mamy. Internauci wskazują w niej, że w przeciwieństwie
do wielu innych tematów obecnych na portalu karmienie
piersią dziecka nie jest czynnością wulgarną. Aktualnie pod
petycją krytykującą decyzję adminów podpisało się ponad
200 tysięcy użytkowników Rzecznik prasowy Facebooka
odwołuje się natomiast do regulaminu w którym fotografie
ukazujące całą pierś nie są tolerowane. Uzasadnieniem jest
dobro użytkowników, a szczególnie dzieci (!).
Źródło: k o p a l n i a w i e d z y . p l ,

facebook.com

1

Źródło: w i a d o m o s c i . g a z e t a . p l

Pierwszy na świecie przeszczep nerki mial miejsce w 1954 r. jeśli wierzyć portalowi pl.wikipedia.org. W Polsce - w 1966 r , na
dodatek pobranej uprzednio ze zwłok.
1

W i a d o m o ś c i z e b r a t i o p r a c o w a ł Michał N a ł ę c z - N i e n i e w s k i

GARBARZVNCA

1 (14) P009

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6120" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6100">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/37c73e00e338a80d6502e15071eca403.pdf</src>
        <authentication>bc4dca1144a175cafd8ae51a5c6d088f</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="10">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="136967">
                  <text>Barbarzyńca </text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="37">
              <name>Contributor</name>
              <description>An entity responsible for making contributions to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138652">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138653">
                  <text>umowa licencyjna z Wydawcą</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138654">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="138655">
                  <text>czasopismo nieregularne</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73021">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5610</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73022">
                <text>Licencja PIA</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73023">
                <text>2009</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73024">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:5216</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73025">
                <text>Recenzje/ Barbarzyńca 2009 nr 1 (14)</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73026">
                <text>Barbarzyńca - pismo antropologiczne,2009 nr 1 (14),s.92-95</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73027">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73028">
                <text>Stowarzyszenie Antropologiczne „Archipelagi Kultury”</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73029">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73030">
                <text>recenzje

92
Historia

vitae magistra

est

Ostatnią z n a c z ą c ą polską próbą całościo­
wego ujęcia i p r z e g l ą d u historii fdozofii jest
Historia filozofii W ł a d y s ł a w a Tatarkiewicza.
Od czasu jej wydania na rynku wydawniczym
u k a z a ł o się kilka innych pozycji, ale ż a d n a nie
o d p o w i a d a ł a na tak wielkie wyzwanie, jakie
postawił przed sobą Tadeusz Gadacz. Jak zapo­
wiada autor, wydany właśnie tom ma być pierw­
szym z serii, następne są j u ż w przygotowaniu.
Z n a c z ą c y wydaje się fakt, że projekt dotyczy
X X wieku, a nie starożytności, jak ma to miej­
sce w większości przypadków. Przyczyny mogą
być dwie. Pierwsza to bardzo pobieżne i dziś
j u ż n i e w y s t a r c z a j ą c e potraktowanie fdozofii
współczesnej przez W ł a d y s ł a w a Tatarkiewicza.
Druga: słaba edukacja w zakresie współczes­
nych nurtów w filozofii, bo przecież czasy, kiedy
w polskich gimnazjach i liceach powszechnie
nauczano filozofii, minęły. M a m n a d z i e j ę , że
niebezpowrotnie.
Potocznie filozofia kojarzy się z roztrząsa­
niem nic n i e z n a c z ą c y c h spraw, które nie mają
w p ł y w u na c o d z i e n n o ś ć . K s i ą ż k a Tadeusza
Gadacza przeczy temu w y o b r a ż e n i u o filozofii,
filozofach i filozofowaniu. Przedstawia dzieje
filozofii jako niesamowitą opowieść o przygo­
dzie z wiedzą, potrzebie zdziwienia, dociekania
i zadawania odpowiednich pytań. Opowieść,
którą wbrew powszechnemu mniemaniu śle­
dzić m o ż n a z zapartym tchem, nie mogąc się
doczekać kolejnej strony. Książka pokazuje, że
potrzeba filozofowania tkwi głęboko w w i ę k ­
szości z nas, a filozofia jest fundamentem wie­
dzy zdobytej przez kulturę Zachodu. Niczym
w dobrej powieści kryminalnej Gadacz śledzi
z w i ą z k i m i ę d z y p o s z c z e g ó l n y m i filozofami,
nurtami, teoriami, a także m i ę d z y filozofią i na­
ukami, które się z niej wyodrębniły (są to m.in.
psychologia, socjologia, pedagogika). Wszystko
to poparte jest erudycją autora (bibliografia ze
w z g l ę d u na swoją objętość została zamieszczo­
na na płycie C D dołączonej do k s i ą ż k i ) . Gadacz
udowadnia, że o filozofii m o ż n a m ó w i ć w spo­
sób jasny i zrozumiały, jednocześnie nie gubiąc
subtelności i n i u a n s ó w , które t o w a r z y s z ą od
zawsze dociekaniom filozoficznym.
Łukasz

Tadeusz Gadacz
Historia
filozofii
XX wieku. Nurty
Znak, K r a k ó w 2009

K S I Ę G A R N I A A K A D E M I C K A &gt;u ¿ o c
zaprasza
Ofefujcmyr
- książki naukowe,
- k i ii I i i

popu lc rnonoukowe,
- czasopismo,

- belelrystykę

KSIĘGARNIA AKADEMICKA
prowadzi' sprzedaj
również w księgami
int-srrwlowej:

h11fc;//www.ako(femicka.pl

itMbhtl?C1»6

líUlttóílíBV.IIfJ

Sochacki

BARBARZYŃCA

1 (14) P009

�recenzje

93

„ W m u z e u m mauzoleum jest pienknie"
Powyższy wpis w księdze p a m i ą t k o w e j mogą przeczytać osoby odwiedza­
jące jedno z krakowskich muzeów. Zdanie to r o z u m i e ć n a l e ż y nie tylko jako
sztubacki żart, lecz też przyczynek do zastanowienia się, czym muzeum jest,
czym m o ż e być i j akie zmiany zaszły od powstania tak ugruntowanej instytucj i .
W skali historii kultury muzea są tworami dość m ł o d y m i . Jednocześnie, mimo
swoi ego krótkiego istnienia uzyskały silna pożycie oraz autorytet pozwalający
opowiadać o ś w i e c e , a m o ż e nawet go konstruować.
Historycy jako źródła fenomenu muzeum w s k a z u j ą starożytne tezaurusy.
Za bezpośrednich p o p r z e d n i k ó w muzeum u z n a ć n a l e ż y gabinety osobliwości,
które pojawiły się na zachodzie Europy w X V I w. na dworach królów, magna­
tów i z a m o ż n y c h mieszczan. Gabinety miały pełnić funkcję pomieszczeń pracy
u m y s ł o w e j , podręcznych bibliotek, ale także miejsc gromadzenia dzieł sztuki
oraz osobliwości świata fauny i flory. Celem zbierania przyrodniczych kurioz ó w miało być w y w o ł a n i e zdziwienia szoku m o ż e podziwu Z czasem przed
77
coraz w i ę k s z y m i kolekcjami pojawił śie problem różnorodność, KolekcionoEstetyczne przestrzenre
warne nabrało bardziej systematycznego i celowego charakteru. P r z e ł o m o w y m
.
" t l
zdarzeniem była rewolucja francuska, a wraz z nią udostępnienie szerokiej
&gt;
publiczność, L u w r u , bogatych zbiorów królewskich. Kolekcjonowaniem k u ­
riozów i dzieł sztuki zaczęły się z a j m o w a ć nie tylko osoby prywatne - powołano w tym celu instytucje.
Do połowy X X w. muzea funkcjonowały zgodnie z o ś w i e c e n i o w y m i scjentystycznym modelem,
który przejawiał się w racjonalnym p o r z ą d k u poznawczym u k ł a d u ekspozycji, zdeterminowanym przez
n a u k ę , gdzie estetyka pełni wyłącznie funkcje pomocnicze. W niektórych p l a c ó w k a c h w c i ą ż m o ż n a do­
strzec taką tendencję.
Przełom w postrzeganiu muzeum, jego z a d a ń i sposobów wystawiania nastąpił wraz z manifestem
Pierwszej Awangardy prezentującej antyesencjalistyczne nastawienie. Pojawiła się tendencja „ u ż y w a n i a "
muzeum do komentowania bieżących w y d a r z e ń , dekonstruowania praktyk muzealnych, n a w i ą z y w a n i a
bliższych, bardziej bezpośrednich kontaktów ze z w i e d z a j ą c y m i czy wystawiania eksponatów poza m u ­
rami gmachu, w nowych kontekstach nadających eksponatom innych z n a c z e ń . Muzeum powoli prze­
staje być świątynia rezygnuje z wyłącznie kontekstowego prezentowania zbiorów oraz ewolucyjnego
traktowania r z e c z y w i s t o ś ć . Tracąc sakralny charakter, muzea coraz częściej proponują z w i e d z a j ą c y m
grę w skojarzenia, p o z w a l a j ą na interpretację, u n i k a j ą jednoznaczności.
Maria Popczyk w swojej książce Estetyczne przestrzenie ekspozycji muzealnej m i ę d z y innymi zajmuje
się tymi w c i ą ż żywo dyskutowanymi problemami dzisiejszych muzeów. Zasadniczym przedmiotem do­
ciekań jest z m i e n i a j ą c a się relacja m i ę d z y estetyką a ekspozycją m u z e a l n ą , jej efemeryczność, niejedno­
znaczność oraz problemy, które powoduje. Czy estetyka przestrzeni muzealnej, a inaczej mówiąc: sposób
eksponowania, w p ł y w a na sposób odbierania wystawy? Jak z n a l e ź ć r ó w n o w a g ę m i ę d z y jednym a drugim
żywiołem: kuratorem naukowcem a artysta ? Maria Popczyk pokazuje że ekspozycja muzealna m o ż e być
przedmiotem dociekań z zakresu estetyk. Refleksja nad tradycyjnym, praktykami wystawienniczymi oraz
dotychczasowym, hipotezami, teoriami muzealniczymi prowadzi do wniosku ze nie wszystko jest oczy­
wiste Muzea nie m u s z ą być tylko rmejscam, kontemplacji monologu skierowanego do zwiedzającego ale
przestrzeniami wielokierunkowego d alogu ze szczególnym u w z g l ę d n i e n i e m relacji muzeum z odbiorcą
Konfrontacja modelu muzeum modernistycznego z postmodernistycznym oraz sposobami wystawiania
które są z nimi z w i ą z a n e , w c i ą ż trwa w polskich muzeach, o czym przekonuje autorka.
M

a

n

a

P

o

c z

k

TT

m v e r s l t a s

r a

o

w

Bogaty materiał bibliograficzny, talent pisarski oraz krytyczne spojrzenie na współczesne muzealnic­
two sprawiają, że książkę Marii Popczyk n a l e ż y u z n a ć za jedną w a ż n i e j s z y c h polskich publikacji z za­
kresu teorii muzealnictwa i estetyki.
Łukasz

1 (14) P009

BARBARZYŃCA

Sochacki

�recenzje

94
N i e s y s t e m a t y c z n y spis i n w e n t a r z a

Otwieram album fotografii Andrzeja Kramarza po raz kolejny.
Przerzucam strony. Zdjęcia. Rzeczy. Zdejmowane przez dwa lata
w słoneczne niedzielne poranki, gdy pod H a l ą Targową na kra­
kowskich G r z e g ó r z k a c h odbywa się pchli targ. W y p r z e d a ż staroci.
Co p r z e d s t a w i a j ą fotografie? Ż a d n e j nie potrafię opisać w pełni.
Nie starcza m i cierpliwości. Spróbuję j a k ą ś łatwą: rzeczy. W lewym
dolnym rogu leży poziomo k r z y ż , nad n i m lalka w ludowym stroju.
Przy jej prawej ręce szklana chochla, lewą wskazuje m e t a l o w ą głowę
Chrystusa. N a prawo od niego kieliszek, dalej wierzga jednorożec. I
Andrzej Kramarz
kolejny krucyfiks, tym razem d u ż o mniejszy. Poniżej k r z y ż a znajdu* """
je się coś w w i ę k s z e j ilości, chyba jakieś uchwyty. Powyżej kieliszki.
MEK, Kraków 2008
Głowę lalki obwąchuje lwica. Za nią stoi p r ą ż k o w a n y kot. Powyżej
kota dzbanki. N a lewo od nich widelczyki i łyżeczki na drewnianej ramce... Wszystko to leży na brązo­
wym kocu. D o tej pory p r z e d s t a w i ł a m pół zdjęcia. K a r t k u j ę album. N a kolejnej stronie buty ustawione
w parach, pokrowiec do aparatu Lomo, magnetofon jamnik. N a s t ę p n e zdjęcie. Ordery, jeden podpisany:
, W i e s ł a w Kolarz, z okazji X-lecia Z w i ą z k u Socjalistycznej M ł o d z i e ż y Polskiej". N a prawo zegarki, za­
palniczka w oryginalnym opakowaniu, książka Bagnet wojskowy. K a r t k u j ę dalej: myszy komputerowe,
klucze, ż e l a z k a , suszarka do włosów, zegarki, budziki, pocztówki, zdjęcia, figurka łaciatej krowy ze zło­
tym dzwonkiem, gipsowe głowy, drewniane głowy, leżące jelonki, głowa Adolfa Hitlera, płyta Romana
Gerczaka, film Titanic, książki Seks doskonały, Pasjans erotyczny, Kamień filozoficzny, Fenomen kosmosu,
komórki, ładowarki, klawiatury, figurki kotów, figurki świętej rodziny, napis d ł u g o p i s e m „Arka 9,-" na
tekturze, wypchane z w i e r z ę na lakierowanej gałęzi, kanapki z kawiorem... Wszystko.
Fotografie fascynują i w z b u d z a j ą wstręt jednocześnie. N a spotkaniu autorskim zostały p o r ó w n a n e do
wystawy w muzeum Auschwitz. Dariusz Czaja skojarzył je ze śmiercią, Antoni Bartosz - z ż y c i e m . Dla
mnie stanowią niesystematyczny spis inwentarza - martwego od przynajmniej stu lat. Rzeczy skrzęt­
nie gromadzone, zbierane na różne sposoby, p o u k ł a d a n e starannie jedna przy drugiej, tworzą misterne
kompozycje. Ż a d n e j z nich nie m o ż n a w y r z u c i ć . Ale czy kiedykolwiek udało się którąś sprzedać? Nie
zapominajmy, że pod H a l ą Targową wystawiono je na s p r z e d a ż w ł a ś n i e . Tak przynajmniej mogłoby
się w y d a w a ć .
W p a t r u j ą c się w zdjęcia d ł u ż e j , z a u w a ż a m , że pewne przedmioty się powtarzają. Niektóre stoiska
n a j w y r a ź n i e j zostały sfotografowane dwa razy w różne niedziele. Dinozaur McDonald's, na pierwszym
zdjęciu zupełnie nowy, na kolejnym leży j u ż mocno poplamiony. M u s i a ł się p o b r u d z i ć od z a r d z e w i a ł e g o
żelastwa, pośród którego się z n a l a z ł . O b n i ż e n i e jego wartości wymiennej n a j w y r a ź n i e j nie w z r u s z y ł o
handlarza, który, na co w s k a z u j ą fotografie, wystawia go dalej.
W i ę c m o ż e nie „handel", lecz „ w y s t a w a " właśnie, to słowo klucz dla zrozumienia grzegórzeckiego
fenomenu? Rzeczy porozkładane pod H a l ą Targową stanowią swoiste trofea, efekty wieloletniego zbie­
ractwa. Początkowo skrzętnie gromadzone przez właścicieli, j a k i m ś sposobem trafiają w ręce handlarzakolekcjonera, aby w z b o g a c i ć jego coniedzielną prezentację. Zostają wyrwane z kontekstu szuflad, szafek,
serwetek, meblościanek, kredensów, stoliczków oraz półeczek, wydobyte z salonu, pokoju dziecięcego,
warsztatu albo kuchni, pogrupowane i rozłożone na plandece, tekturze czy folii.
Niech nikt m i nie m ó w i , że wśród rzeczy panuje chaos. Porozkładano je w e d ł u g różnorakich po­
rządków. Obok syfonu leży oryginalnie zapakowany filtr do oczyszczania wody pitnej, k s i ą ż k o m towa-

R z e c z y

BARBARZVNCA

1 (14) P009

�recenzje

95

rzyszą okulary. N a kolejnej stronie stoisko leśne: róg m y ś l i w s k i , świątki z drewna i poroża. Ł a d o w a r k i
w wielkiej liczbie kłębią się na niebieskiej folii niczym organizmy wodne. Nie jestem do końca pewna,
czy to wprawionemu oku fotografa (a m o ż e czasem i dłoni) n a l e ż y z a w d z i ę c z a ć tę k o m p o z y c y j n ą ekwilibrystykę, czy t e ż jest to z a s ł u g a estetycznego z m y s ł u zbieraczy, którzy tak misternie porozkładali swe
zbiory. Wszak „inteligencja twórcza jest cechą ludzką, g a t u n k o w ą , m o ż e biologiczną, p o z a h i s t o r y c z n ą
i pozaspołeczną", pisał Stefan Czarnowski sto lat temu.
N i e k t ó r z y handlarze o nastawieniu semantycznym specjalizują się w zbieraniu określonej grupy
rzeczy: zegarowych tarcz i m e c h a n i z m ó w , dawnych fotografii oraz pocztówek. I n n i kolekcjonują różne
przedmioty, k i e r u j ą c się raczej estetycznym p o r z ą d k i e m . N a jednej folii obok siebie kładą różańce, k a ż d y
z w i n i ę t y w kłębek z k r z y ż y k i e m na wierzchu niczym grzechotnik, na prawo zegarki, małe wazoniki,
trochę w i ę k s z e wazoniki, d u ż y wazon, poniżej na plastikowej tacy pierścionki, sztućce, pióra i długo­
pisy, powyżej podzespoły komputerowe. K o m p o n u j ą świetnie. Kryteria rozmiaru i barwy bywają dla
nich w a ż n i e j s z e od znaczenia. Obok płaskich p a g o n ó w leżą równie płaskie podstawki pod piwo. Białe
wizerunki Serca Jezusa i Matki Boskiej rozdzielają czarne figury siedzących kotów. A wszystko to na
w s p a n i a ł y c h tłach. Złote klucze na niebieskiej plandece składają się na kolory boskie, złota b i ż u t e r i a
i inne bibeloty na czerwonym materiale - barwy monarsze. Powstaje iście muzealna ekspozycja, m u ­
zeum Kantorowskich p r z e d m i o t ó w „niższej rangi".
Swoistą cechą fotografii j est kadrowanie, wyrywanie z kontekstu. W tym wypadku mamy do czynienia
z wyrwaniem drugiego stopnia, g d y ż po raz pierwszy przedmioty wydobyli handlarze-zbieracze, roz­
kładając je z surrealistyczną fantazją na kocach i plandekach. Fotograf dostrzegł tylko efekt ich d z i a ł a ń .
A m o ż e aż dostrzegł? Sfotografował rzeczy w sposób dla nich odpowiedni. Wszystkie zdjęcia w y k o n a ł
pod kątem prostym, z góry, bez winietowania czy r o z m y ć ostrości. K a ż d y przedmiot jest dobrze widocz­
ny, oświetlony naturalnym, ale nieostrym światłem. Fotografia wykorzystywana jest tutaj jako medium
m o ż l i w i e przezroczyste, tak jak w przypadku zdjęć eksponatów muzealnych.
Rzeczy na jednym ze zdjęć zostały w albumie opisane w taki sposób, jak opisuje się eksponaty na wy­
stawie: „figurkaNajswiętsze
Serce Jezusa - porcelana, odlew z formy, malowany, złocony, wys. ok. 15 cm.
N a c z w o r o ś c i e n n y m postumencie o nachylonych ściankach w y s m u k ł a postać brodatego m ę ż c z y z n y
w długich, pofałdowanych, białych szatach, lewą ręką w s k a z u j ą c e g o na czerwone serce na piersi. 1 poł.
X X w., nieokreślony warsztat częstochowski", „ d z w o n e k kloszowy - m o s i ą d z , odlew z formy, średn.
ok. 6 cm. Niski, szeroki, z w y w i n i ę t y m na z e w n ą t r z w i e ń c e m i niewielkim, k a b ł ą k o w a t y m uchwytem.
X X w., w y t w ó r n i a nieokreślona", „ w i e s z a k - m o s i ą d z ; odlew z formy. Podwójny, esowaty, z kolistą
tarczką z dwoma otworami na śruby. 1. poł. X X w., pochodzenie nieokreślone".
Nie n a l e ż y się d z i w i ć , że w y d a w c ą albumu jest muzeum etnograficzne. Wszak stanowi on zapis dzia­
łalności rzeszy zbieraczy, etnografów amatorów, którzy u p r a w i a j ą muzealnictwo nieprofesjonalne. Nie
ma też nic dziwnego w tym, że z a u w a ż y ł ich fotograf Fotografia była ulubionym medium surrealistów.
Trzeba oka artysty, by dostrzec w starych śmieciach wartość ekspozycyjną i przenieść je na zdjęciach
z targowej graciarni do galerii ZPAF. Trzeba też etnograficznego surrealizmu, by u z n a ć je za material­
ny zapis minionego wieku równy (czy nawet lepszy, jeśliby za kryterium przyjąć cenioną powszechnie
„autentyczność") ekspozycjom muzealnym.
A m o ż e warto z a r y z y k o w a ć ? Krakowskie Muzeum Etnograficzne, oddział G r z e g ó r z k i , plac pod
H a l ą Targową, czynne w niedziele m i ę d z y 7 a 14 lub do ostatniego zbieracza.
W e r o n i k a

1 ( 1 4 ) nn

BARBARZYŃCA

Chodacz

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6123" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6103">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ea926dd582c4c4ed511fb9e45710e02f.pdf</src>
        <authentication>6ca12c6010d11778f7afd5919070dca8</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73051">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2609</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73052">
                <text>1997</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73053">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2424</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73054">
                <text>Spis treści / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1997 t.51 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73055">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1997 t.51 z.3-4, s.1-2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73056">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73057">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73058">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73059">
                <text>POLSKA

SZTUKA

LUDOWA

KONTEKSTY
ANTROPOLOGIA

KULTURY

ETNOGRAFIA

SZTUKA

nr 3/4-1997

INSTYTUT SZTUKI POLSKIEJ AKADEMII NAUK

�CO/V7E/VS7
Zhgmgw Bgfigćfytfowicz

To See More. Visual Anthropology and Visuality in Anthropology. Editorial

3

Sbwomir Sitoro

A n Autobiography Composed o f Photographs. The Metaphor and Photograph

7

Terence WrigAf

Photography: Theories o f Realism and Convention

R)üzar¿ Abjperowícz

Aesthetic Tautology and the Burckhardt Vision of A r t upon the Example o f En'nnenmgen о ю
Дыбею

33

G i i i o Deiewze

A Note on the Connection Between O l d Masters and Figuration

38

24

GiZ/ej Deiewze

Every Painter Creates His O w n Concise History of Painting

39

Darirnz Czo/o

Image and reality. Notes Concerning Bacon

42

Яибегг CzacAowwtf

Miraculous Photographs

50

Ewa A T k W

The Most Holy Heart of Jesus. Scenes from the Life of a Symbol

55

/ W r z e / Píofr K o w a ü t i

On the Рта-history of Symbol

67

Edgar W W

The Flying of Marsyas

73

Edgar W W

A Bacching Mystery by Michelangelo

75

/odwiga W a ú

Oilgamesh and His Star

78

Momita &amp;na/dgrman

The Angel in Popular Imagination

83

Jo/m gerger

W h y Look at Animals?

89

Уоалла 7Ь*аг.г&amp;а-Да#г

The Prayer of Elements. A Tibetan Buddhist Woodcut

Wo/cifc/i MicViera

Body and Imagination

108

97
124

Krywywz Czerm

Token

^ic&amp;zrd D } e r

Don't Look N o w : the Instabilities o f the Male Pin-up

128

Czwfaw Koboryc&amp;i

The A r t and Persuasion of So-Called Billboard

132

MarcmSzforto

Poster-clasm or an Untamed Campaigne

134

Dorofa G«f

Internet Ethnography

156

yorojfaw yof-Drifzycti

The C/r6i e( Orti. Board Game

158

Joanna Poiiatowna

Reasoning

162

Jerusalem, Jerusalem. A n Interview with Narmi Michejda held by Małgorzata Baranowska and
Maria J ę c z m y k

163

Magda/ела Aeranuta

Is this a Vision o f Doomsday and the Paradise Afterwards? A n Analysis o f one o f the Symbols of
Man's Destiny that Appear in the Jewish Cult A r t in the Polish Territories

171

В о М а л focie/

Seven Gates of Jerusalem

179

JERUSALEM

ABOUT ZOFIA RYDET
/ W r z e / Kóżyc*,

. I n f i n i t y of Distant Paths"

183

[/rrzwfa Czarforyjta

Zofia Rydet

188

Алла Zkofa BoWzirwicz

A Legacy o f Photographs

189

Zo/io^def

Zofia Rydet Talks on her .Sociological Record"

192

LETTERS OF BRONISŁAW MALINOWSKI
Я е / е л а Щ у л е fMafmcuvjtaj

„The Story of Marriage": Letters of Bronisław Malinowski and Elsie Masson

200

B r W j f o w Ma/wowj&amp;i

Letter to Aniela Zagórska

209

Shwomir Sito га

Photographic Gallery in the Goethe Institute

215

Молйа &amp;ла/аггтдл

Jonathan Carroll's Angels

RECENTLY READ &amp; SEEN

218

Letter to the Editorial Staff

220

Notes about A u t h o r s

221

S u m m a r y of Articles

222

Redagują:

Z b i g n i e w Benedyktowicz, A l e k s a n d e r Jackowski, S ł a w o m i r Sikora (sekretarz redakcji), Danuta B e n e d y k t o w i c z ,
Dariusz Czaja
Doradzają i współpracują:
J e r z y B a r t m i ń s k i , E w a F r y ś - P i e t r a s z k o w a , A n t o n i Kroh, C z e s ł a w Robotycki,
Ludwik S t o m m a , R o c h Sulima, Zofia Bisiak
T ł u m a c z e n i a : Aleksandra R o d z i ń s k a - C h o j n o w s k a
K o r e k t a : Barbara S a w ó w
P r o j e k t o k ł a d k i i s t r o n y t y t u ł o w e j : J a c e k Królak
Redaktor
techniczny:
Krzysztof Nalewajko
A d r e s r e d a k c j i : Instytut Sztuki P A N , ul. D ł u g a 2 8 , 0 0 - 9 5 0 W a r s z a w a , skr. poczt. 9 9 4 , tel. 831-32-71/4 w e w . 243; fax 831-31 -49

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6124" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6104">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/4fcfbcff2b6f58066bcafcb1aa0616c4.pdf</src>
        <authentication>ec3ad3c668898edc5506a9bc5409caa0</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73060">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2606</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73061">
                <text>1996</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73062">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2423</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73063">
                <text>Summary of articles; Noty o autorach / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1996 t.50 z.3-4</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73064">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1996 t.50 z.3-4, s.221-224</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73065">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73066">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73067">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73068">
                <text>S U M M A R Y OF ARTICLES
J e r z y N o w o s i e l s k i (born 1923 in Cracow), professor at the
Academy of Fine Arts in Cracow, pursues basic types of easel painting
(landscape, figural scenes, nudes, still life, abstraction); he also paints icons
and designs interiors of churches (Russian Orthodox, Catholic and Uniate).
The language of his plastic art is characteristic and original. Nowosielski
resorts to flat forms, based on the natural expression of colour, shape and
texture.
The six following texts were written fifteen years ago, and were to be
included in an album prepared by Z b i g n i e w P o d g ó r z e c , which
was never published.
R y s z a r d P r z y b y l s k i (Matter in Glory) claims that the painting
style of Nowosielski differs from that pursued by other painters of our epoch,
and has been generated by faith. Although it is derived from the old icon (the
Halicz icon), it rejects the latter's symbolism. Nowosielski does not resort to
symbolic signs of the material object or structures, but depicts the actual
presence of transformed matter; he does not gaze towards the sky which
contains pure and unblemished original models of material beings (Platonic
ideas), but in a prophetic vision observes our world, transformed and
rendered beautiful by the Second Coming of Christ.
In a text whose title is derived from Nabokov (Transparent Things),
R o m a n M a z u r k i e w i c z presents the apophasis of Nowosielski and
his art. A revelation of eschatologieal realism can be reached via darkness;
since painting does not offer absolute negation, the artist is compelled to refer
to the formula of "not merely seeing''. As in the case of the icon, a key to the
co-experiencing of his vision is to be found in Incarnation. The compositions
by Nowosielski overcome the opposition between aesthetics and ethics,
eroticism and asceticism, motion and statics. The antithesis of material and
subtle being becomes transparent.
A n n B o c z k o w s k a ("There Is only Beatrice, and She Is not
Here... ") examines the Nowosielski portrait of a woman and the connected
symptom of a crisis of values. The author asks whether the desire to posses
these compositions does not express a readiness to seek truth about oneself.
Paintings by Nowosielski testify to the death of art, both the one which
proved the presence of deities in our midst, and the one which revealed the
mysteries of myth-creating dreams.
In a dialogue entitled A Conversation about Nowosielski, W ł a d y ­
s ł a w P a n a s demonstrates the composite nature of the artist's creativity.
The discussion starts with a question concerning the language to be used in
talking about Nowosielski (Lolman, Uspienski, Bachelard or Przybylski),
and goes on to consider the language of the paintings themselves.
Nowosielski resorts to various painting languages and in the presented
dialogue is compared to the Levi-Straussian bricoleur; his works comprise
glossolalia, and by "speaking in tongues", he determines their code; owing
to their complexity, order, serial nature and connections, paintings by
Nowosielski are compared to an ieonostasis.
H e n r y k W a n i e k (Art as Sanctity and Sinfulness) shows that
Nowosielski and his works cannot be considered without recalling their
tradition (the Eastern icon) since the artist makes it known that he wishes to
be interpreted in accordance with that tradition regardless whether the theme
of his paintings is religious or secular. One tradition maintains that an artist
works in a state of grace, while another - that he remains in a state of sin,
a duality discovered by the author in the case of Nowosielski.
M a r i a R z e p i ń s k a (Church in Azory) deals with the Byzantine
interior of the church in Azory (Cracow), realised by Nowosielski, with
a highly original Way of the Cross, whose last station - Deposition - and the
Crucifixion are part of the altar.
In there texts: Several Words on the Painting of Jerzy Nowosielski,
Speculum Mundi - the Motif of the Mirror in the An of Jerzy Nowosielski, and
The Vision of Reality in Landscapes by Jerzy Nowosielski, K a t a r z y n a
C h r u d z i m s k a discusses assorted aspects of this particular creativity.
The majority of critics derive the style of Nowosielski's art from the canon
of Byzantine icons. The hieratic and synthetic character of his compositions
is also part of a wider contemporary phenomenon of interest in mediaeval
culture and art - not only of Eastern Europe, but also of the West. At the same
time, the painter makes conscious use of the language of so-called naive
artists (he appears to favour Utrillo and Nikifor).
Upon numerous occasions. Nowosielski returns to permanent themes. One
of them is the mirror which appears on his canvases in a dual form: as an
element of stage designing (an actual mirror in an interior) or as a principle of
composition, justifying the, at first glance, illogical perspective. Quite
possibly, the colourful squares, described by the artist as signs, and present in
his mountain landscape and Trial Betrothal (1963), are also mirrors.
A considerable part of the works of J. Nowosielski consists of landscapes
whose titles, themes and composition makes possible a division into several
groups: Town Landscapes (i.a., Landscapes of Łódź), Airports. Green
Landscapes, Icon Landscapes, and Landscapes with an Orthodox Church
(including those executed with a mosaic technique) Nowosielski uses the
landscape as a background for figural scenes, a component of the still lite, and
an element of a interior. The atmosphere of his town landscape recalls G. de
Chirieo. Despite numerous formal differences, both artists employ similar
motifs (mannequin, train engine, painting within a painting), and a perspecitve with several convergent points.

Each Tells the Other that He is not God... A Dialogue between Professor
Maria
Janio n and Professor Ryszard
Przybylski
This discussion is an aftermath of The Stavrogin Case, a book which
presents two entirely different interpretations of the hero mentioned in the
title. M. Janion sees him as a tragic figure and R. Przybylski - as a pubertal
figure, the product of relations prevalent in tsarist Russia of the period. The
discussion deals with values and evaluations, which lie at the foundation of
the two divergent interpretations; it goes on to focus on important questions
in former studies by both authors, i.a. anchoretism (Przybylski, Hermits and
Demons) and its relation to matter, body and spirit as well as Przybylski's
planned book on experiences of ageing.
L e o n i d U s p i e n s k i , The Icon in the Contemporary World
This text is the seventeenth chapter of the book entitled Bogosloviye
pravoslavnoy Tserkvi. The icon is an extremely significant form of
expression in the Eastern rite Church. Both the old and new icon give
evidence to the same truth and once they free themselves from the canon, they
cease to be testimony of the Orthodox Church. We should perceive in the icon
only that what was seen by the Fathers and Councils of the Church - the
Triumph of Orthodoxy. The icon demonstrates the mission of man, says who
he should be, and places him in another perspective; by disclosing the paths
of man, it simultaneously turns towards him, admonishes him, and shows
new routes. The author proves that the principle of icon composition is not
simple reversal but a new quality that determines the contents. The space of
the icon enters into actual space (in which it is installed), and there is no
divergence between the two.
"The Renaissance of the Ukraine": Conference
The conference, organized by the Bathory Foundation, was held in
Warsaw on 18-19 May 1996. The prime themes of this meeting of leading
Polish and Ukrainian politicians and intellectuals were economic reform,
foreign policy, and social and political transformations at the turn of the
1980s. This text sums up and cites the chief motifs and topics of the debates.
Prepared by A n d r z e j K a c z y ń s k i . We also publish two opinions
from the conference voiced by Roman Shporluk and Yevhen Sverstiuk.
R o m a n S h p o r l u k , professor at Harvard University, shares his
reflections concerning the Ukrainian renaissance. In his opinion, such
expressions as ..invention" or ..remaking", applied in relation to the
emergent (renascent) Ukraine are not insulting; on the contrary, it is
frequently maintained that the construction, creation and redefinition of
nations and states comprise their permanent features. Speaking about the
rebirth of Ukraine, the author claims that the most important role in the
regaining of independence by a state is played (apart from the will of the
nation) by the „market conditions" which could be defined succinctly as
a configuration of political relations. The speaker also pondered on assorted
factors which led to the collapse of the Soviet empire.
Y e v h e n S v e r s t i u k deals with the complicated renewal of values
and the ensuing spiritual revival of Ukrainian society. It is his intention to
demonstrate the complex nature of the creation of new man by means of an
attempt at injecting old values connected with Christianity, which had been
ousted with considerably success for the last three generations. Such values
cannot be "transplanted" automatically. The author also examines the
complex issue of Ukrainian nationalism.
B r u n o C h o j a k , Les Kurbas
Les (Alexander Zenon) Kurbas, born in 1887, was one of the greatest
individualities of the Ukrainian theatre, actor, translator into the Ukrainian
(from a number of languages), and director. He was engaged predominantly
in the „Young Theatre" and „Berezil" (first in Kiev and then in Kharkov),
where he concentrated his attention on changing the existing repertoire
theatre into an entirely new type of theatre, to a considerable degree
independent from literature, and focused on new means of expression and
unconventional stage designing, exceeding beyond the heretofore framework
of the realistic-illusionistic theatre. Kurbas was the author of 'peretvorennie'
(transformation), different from the conception proposed by Meyerhold. In
1933, he was forbidden further theatrical activity, and in 1937 killed during
Stalinist purges. Research on the life and works of Kurbas still contains
numerous gaps, and his person has been discussed by a relatively small
number of studies.
We also publish The,,Berezil" Course and Problems of Its Technology by
Les Kurbas.
V a l e n t y n a S t r i l e t s , Theatrical Legend
This is a brief history of the Youth Theatre in Kiev - a theatre devoted to
quests and trials, and full of creative zeal during the years of the „Iron
Curtain", which proved to be sufficiently insecure to let through news about
the theatrical experiments of Jerzy Grotowski. A group of actors and directors
in the Youth Theatre tried to follow the Grotowski method and attained
a higher level of professionalism. The outcome of these endeavours was an
attempted presentation of Elprincipe constante by Calderon de la Barea, with
which the theatre wished to commemorate the 300th anniversary of the death
of this outstanding playwright. Due to intrigues and the absurd logic of the
early 1980s, the spectacle was doomed, the cast dispersed, and the actors and

221

�directors scattered throughout the world and Ukraine. The only traces of the
spectacle are photos and a legend.
T a t i a n a K i k t i e v a , Forgive Us
Already as a child, the author heard about Les Kurbas - her father took part
in the Kurbas laboratory of theatrical direction. Later, she too was employed
in the same theatre. In her sketched portrait of the director, Kiktieva
concentrates on the last, tragic moments in the life of the artist banished from
the theatre.
Ola

H n a t i u k , The Fate of the 1960s Literary

Generation

in

Ukraine

The literary 1960s generation in Ukraine - the shestydesiatnyki - was also
known as the generation of the 20th Congress of the Communist Party of the
Soviet Union, when young men of letters shared the euphoria accompanying
the de-Staiinization of social life. A turning point in their lives was the year
1965, when the short-lived period of a thaw was followed by first arrests of
the Ukrainian intelligentsia. Attitudes represented by members of the
generation became polarized - some were dismissed from editorial boards,
publishing houses and writers' unions, while others were favoured by the
authorities. The same year witnessed the appearance of underground
publishing - the samvydav - which to a considerable extent contributed to the
circulation of literary works. Verdicts passed in 1972, during a successive
tide of arrests among the young intelligentsia, denoted not only detention in
labour camps but also literary non-existence; part of the intelligentsia was
terrorised, and the unruly - expelled from the shestydesiutniki.
Y u r i y A n d r u k h o v y c h , Persuasion
This fragment of the most recent novel by Yuriy Andrukhovych, published
at the beginning of 1996, is a quasi-essay, read by the main hero at a seminar
held in Venice and entitled The Post-carnival

on the Horizon?,
О 1 es

Nonsense of the World. What's

comprising a mythical version of the history of Ukraine.

N o h a, The Onset of the Avunlgurde

in Ukrainian

Painting

The Ukrainian painting avantgarde, part of a worldwide phenomenon,
encompasses all currents present in West European culture at the beginning
of the twentieth century. We encounter neo-Impressionism and postImpressionism, as well as Cubism and Futurism, although indubitably in their
own versions, based on national specificity. It would be difficult to enclose
the Ukrainian avantgarde within Ukraine itself (Arkhipenko worked in Paris,
Kandinsky in Munich, Burluk in Moscow, and Sahaydachyny in St.
Petersburg). One of the liveliest art centres was Kharkov (alongside Kiev,
Odessa and Lviv). The author discusses the Ukrainian avantgarde in detail: its
chronology, groups, etc.
Oxana
West

S h p a k , Ukrainian Folk Graphic Art - between the East and the

Owing to its geographic localization, Ukrainian art developed within the
context of Eastern and Western spiritual tradition. In the graphic arts, this
influence was expressed primarily in iconographic, thematic and stylistic
borrowings. The mutual impact of Ukrainian and Polish graphic works is best
seen in iconography. Some of the Polish woodcuts disclose features
characteristic for Eastern tradition (the most typical being the likeness of the
Saviour whose facial features resemble those of Christ-the Teacher in
Ukrainian folk graphic art). The effect of Western iconography on Ukrainian
graphic art is discernible in the adoption of certain themes (the coronation of
the Madonna, the Pieta) as well as assorted details (the crowns worn by the
Madonna and Jesus Christ, or the book held by Christ-the Emmanuel).
M a r i a M a y e r c h y k , The Binar Semantic Opposition
,, There'' in the Construction of a Vision of the Beyond (the
Phase). The Carpathian
Region

„Неге"
and
Transmission

Mythological-poetic imagination perceives the death of man as a transition
to another world. The path pursued and the ..boundary" crossed by the
deceased can be described in categories of „here" and „there". The first
denotes our wold, security and all that is familiar; the category of „there"
signifies life after death, danger and that what remains unknown. The purpose
of the article is to consider the functioning of both categories at the moment of
death as well as their impact upon the form of the funeral ritual (the ritual of
transition).
Roman

Siletskiy,

Ukrainian

Construction

Sacrifices

Sacrifices connected with the erection of buildings, one of the most archaic
symptoms of traditional Ukrainian culture, were preserved in many regions
(Carpathian Mts., Polesie) to the middle of the twentieth century. Ethnograp­
hic material includes examples of animal sacrifices and their bloodless
counterparts involving objects which presumably supplanted the first
category. There are foundations for believing that originally Slavs made
human sacrifices.
Oxana

К i s ', The Undine - the Temptation of the

Abyss

The undine is one of the most popular and, at the same time, most
composite and mysterious figures in Slav mythology. For years, the origin of
its image and place in the system of folk demonology as well as the source of
the name itself have comprised the topic of numerous discussions. Undines
are predominantly envisaged as spirits of drowned girls, living in water.

222

forests or fields. They appear as handsome naked girls, with long flowing
hair. The author interprets the water-sprite by inscribing it into a structural
mytho-poetical picture of the world.
Ludmiła

H e r u s , Toys from

Jaworów

Jaworów is one of the oldest toy-producing centres in Europe. The
beginning of organized production dates back to the mid-seventeenth
century. The author describes the way in which the sphere of the functioning
of toys expanded, as well as the growing diversity of types, forms and
ornaments. The toy transgressed the domain of household occupations and
became not only an educational mean and a creative object but a commodity.
H a l y n a S t e l m a s h c h u k , Lace in Ukraine
Only recently is lace, a form of decorative-applied art, treated as an artistic
phenomenon in traditional Ukrainian culture. Its origin in Ukraine dates back
to the tenth-eleventh century; the largest number of extant objects comes
from the nineteenth and twentieth century. Lace was used for decorating
towels, tablecloths, bed covers, shawls, caps, aprons and collars. The oldest
elements of lace were warps, nets, and rhomboidal motifs, which gradually
became realistic plant motifs. Lace production was, and remains popular both
in villages and towns.
Sofiya
B o n k o v s k a , The Origin and Forms of Basic Types of
Crosses on Catholic and Uniate Churches along the Polish Borderland (at
the Turn of the Seventeenth
Century)

The tradition of placing crosses on Ukrainian Uniate churches coincided
with the dissemination of Christian architecture. In the seventh century,
Christian art became divided into Western and Eastern trends. In EastByzantine art, the cross turned into a symbol „in itself and its shape
developed through a decorative embellishment of particular elements,
endings, crossings, etc. The Ukrainian-Polish borderland witnessed a conf­
rontation and merge not only of religious tradition but also of Christian art
traditions. This process is particularly visible in the crosses installed on
churches, especially from the end of the fourteenth to the end of the sixteenth
century. The dominating crosses on Polish churches are elongated, and built
according to the principle of mirror-like two-axis symmetry, while the
Ukrainian churches have crosses with equal arms.
Mikhailo

S t a n k e v y c h , The Cross: the Structure of an Artistic

Text

The cross is the most important symbol of Christianity but its symbolic
also possesses a universal dimension (solar symbolism, the tree of life,
anthropomorphism). For the author, the structure of the artistic text denotes
the order of placing visual elements and motifs, the manner of joining
compositional components producing a whole that demonstrates ideological
and emotional-artistic sense. The author distinguishes several types of
crosses, and tries to describe various structural elements within these types.
Korneliy
K u t e l m a k h , „Spasoya
Boroda":
Magic or Reality?
Contributions to Agrarian Motifs in Rites of the Calendar Cycle (upon the
Basis of Material from Central
Polesie)

The population of Polesie did not constitute an exception in the Ukrainian
rituals and customs of the calendar cycle. An important role was played by
objects of daily use: hay, shears of straw, small household items, as well as
farm produce - groats and grain, especially at Christmas and during the
traditional New Year and Epiphany (Vodokhreshche). The customs testify to
ancient Ukrainian farming traditions. The author devotes considerable space
to the harvest customs of Central Polesie, and in particular to the end stage
-the obzhinky, when uncut stalks of oats, called 'boroda' or 'did', were left in
the fields. Upon the basis of ethnographic research and his own observations,
the author proposes a hypothesis about the original form of the boroda and did
as part of the unharvested field which Slavs offered to their ancestors.
Gradually eliminating the taboo of the site by means of customary activities,
farmers reduced this sacrifice made to their forefathers to the present-day
dimensions of the symbolic did or boroda.
D a r i u s z K o n s t a n t y n ó w , Light from the North. On the
of Scandinavian Art by Russian
Modernists

Reception

In Russian modernism interest in Scandinavian culture was so universal
and profound that it almost assumed the form of a cult and could be regarded
as one of the distinctive features of the period. Encounters with Scandinavian
art usually took place in the European art centres of the period - Paris,
Munich and Berlin.
The greatest admirer and propagator of Scandinavian art among the "Mir
Iskusstva" group was Diagilev, organizer of the 1897 St. Petersburg
exhibition of Swedish, Norwegian and Danish works. They also showed
much interest in the art of Finland.
Experiences of the Scandinavian artists taught Russian modernists new
artistic thought and assisted in the formulation of a new conception of art.
They also confirmed the belief that the purpose of art is neither the recounting
of interesting stories, or a precise registration of the material aspect of reality,
accessible to the senses, but a penetration of the ,,spiritual" life, concealed
under the outer stratum of matter, and the perception of elements of the world
as symbols which disclose the „soul of the world". This approach made it
possible to solve the question concerning the way in which the ..national
element" should be displayed in a work of art. Modernists from „Mir

�Iskusstva" conceived an „alliance" with the Scandinavians as an oppor­
tunity for creating new artistic qualities which would aid them in counter­
poising the art of the rest of Europe. Presumably, such a vision of
Scandinavian art was connected with the conviction about the ..spiritual
affiliation" between the Scandinavians and Russians, a view which was
disseminated in Russia at the end of the nineteenth century, and which
emerged upon the basis of the positivistic theory of geographic determinism.
P i o t r P a s z k i e w i c z , The Green Jewel in the Crown. On Russian
Architecture in Finland 1809-1917 (Outline)
Russian rule in Finland lasted for slightly more than a century and its
greatest impact in art was exerted upon architecture. It is discernible best in
the town planning and Classicistic architecture of Helsinki, rebuilt after the
1808 fire, as well as in sacral architecture. Tsarist projects intended Helsinki
to become a miniature St. Petersburg. The greatest development of church
architecture in Finland took place in the last decade of the nineteenth century
and at the beginning of the twentieth century. The author discusses numerous
buildings characteristic for the Russian style, in particular Orthodox
churches.
B a r b a r a F e d y s z a k - R a d z i e j o w s k a , The Eastern and Western
Borderland of Poland. A Meeting of Nations after the Opening of Frontiers
This article is an attempted eomparison of processes occurring along the
eastern and western borderlands of Poland after the opening of frontiers in
1989. Studies on the attitudes of the rural population towards our German and
Ukrainian neighbours make it possible to pose several significant questions
about the reasons, deeper than the category of „tolerance", for differences
between the western borderland and the ..meeting of two nations", and the
eastern borderland of ..uncertain national identity". The author draws
attention to the significance of such categories as the feeling of national
identity, and the stereotype of one's own and „alien" national groups for the
shaped anew Polish-German and Polish-Ukrainian proximity.
Boh Adzin, Vier Mnoha (One God - Many Faiths). Conclusions from
Ethnographic Studies in the Grodno Region
This bloc of eight texts is a summary of two years,1993-1994, devoted to
research conducted in the Grodno voivodeship in Belarus by a group of
students of ethnology, sociology, Polish studies and musicology. The
investigations took place in kolkhoz villages in the former Bait-Slav
borderland, which at present comprises also a religious (Catholic-Russian
Orthodox) and language (Belarussian-Lithuanian-Polish-Russian) border­
land. The topic was the self-awareness of local communities and, in
particular, ways of classifying the social world into categories.
In the newly emergent Belarussian state, the criterion of the selfidentification of the inhabitants of villages in the Grodno region is neither
modern national awareness or language but religion, a factor typical for
pre-national local communities. The interlocutors, as a rule elder kolkhoz
workers, describe their social world in categories of religious groups, i.e.
nations, which do not correspond to the universal comprehension of that term
( A n n a E n g e I к i n g, ..Each Nation Has its Own Faith". Introductory
Remarks). The Catholics regard themselves, and are considered by others, as
Poles. Religion remains decisive for the identity of a person and his lies with
a social group. The still vividly perceived differences of the social status
between peasant villages and the extant settlements of the petty gentry are
relegated to the background by the commonly held conviction that „every
Catholic is a Pole" ( K a t a r z y n a K o l a s a , Who Are the Poles of the
Grodno Region?). The followers of the Eastern rite Church are described as
Ruscy - Ruthenians or Białorusini - Belarussians. The Ruthenian (Ruski) is
a concept well-embedded in tradition; the Belarussian (Białorusin) is a newer
and still imprecise term. Its ambiguity is additionally complicated by the
current political conditions prevailing in Belarus. An analysis of the

declarations made by the interlocutors permits the distinction of as many as
ten ways of understanding the term "Belarussian" ( K a t a r z y n a D ą b e k. Who Are the Belarussians of the Grodno Region?). Residents of the
Catholic parish of Pielasa pray in two languages: some in Lithuanian and
others in Polish. The first also speak the Lithuanian patois, and talk in
Belorussian with those who do not understand it. It would seem that linguistic
disparity generates a feeling of distinctness also in other domains of life
Studies earned out by J u s t y n a S t г а с z u к (Who Is a Lithuanian ?
A Report from Interviews with the Inhabitants of the Parish of Pielasa in the
Voronov Region in Belarus) and her analysis of such discriminants of identity
as religion, language, social status and descent, show, however, that despite
a clear awareness of a difference between Lithuanians and Poles, their
religious affiliation causes them to conceive themselves as a single group,
different from the Russian Orthodox congregation.
A recording and analysis of the repertoire of songs known to residents of
Orthodox and Catholic villages points to its marked similarity among the
peasants. Both the Ruscy and Pales sing predominantly Belarussian songs,
followed by a Polish and Russian repertoire, while the Lithuanians perform
also Lithuanian songs. On the other hand, the differences between the
repertoire of the peasant villages and the gentry regions remain distinct - the
petty gentry declares its attachment to Polish songs and ascribes to them
greater aesthetic merits, in this way accentuating its social status and
supra-local bond with Polish national culture ( R e n a t a B a n a s i ń s k a ,
The Music Repertoire in Catholic and Russian Orthodox Villages of the Lida
and Voronov Regions).
D a n u t a Ż y c z y ń s k a - C i o ł e k (Confused World) sought an
answer to the question how the inhabitants of the cultural borderland perceive
and assess the variety of nations, religions and languages. Principles
formulated upon the level of a norm, i.e. in mythical order, declare: there is
one God to whom one has to pray by adhering to the faith and languages are
equally good, and each nation has its own religion and language. The level of
practice, a reflection of the holy order, ir ruled by an order known as
confusion. This is the reason for the acceptance of mixed marriages (from the
point of view of religion) and the so-called mixed language, i.e. the
Belorussian patois, a mean of communication for all residents of the
borderland, which is, nonetheless, frequently given a negative appraisal.
K a t a r z y n a D o ł ę g o w s k a examined Catholic and Orthodox
funeral rites (Poles. Ruthenians and Death). The outcome of her research
does not describe differences; on the contrary, the borderland population is
convinced that death - a boundary between this world and the beyond
- liquidates all division lines which the living regard as important It is man
who dies, and not a Pole, a Belarussian, a Ruthenian, a Catholic or a Russian
Orthodox. This is why the living pray for the dead regardless of religious
differences; the power of prayer enables even perpetrators of suicide and
communists to find their way to Heaven.
J a c e k C i c h o c k i (The Catholic and Orthodox Priest as Authorities
of the Local Community) analyzes the role of religious leaders in village
parishes after the "opening of religion by Gorbachev", and compares them
to the model position of religious authority in the traditional community.
Interviews with Catholic and Orthodox priests as well as the adherents of both
faiths lead to the conclusion that, on the one hand, the period of communism
and its repressions weakened the authority of the clergy, while, on the other
hand, it reduced the distance between the Catholic priest and the cong­
regation, and rendered his position more similar to that of the Orthodox
priest, traditionally closer to the people. The author emphasizes the fact that
at present the attitude of Catholic priests in Belarus is decisive for resolving
whether "Catholics-Poles" became nationally conscious Belarussians or
a turn into a Polish national minority.
The texts are accompanied by an extensive selection of registered
interviews with the inhabitants of the examined villages, as well as recorded
everyday and ritual songs.

NOTY O AUTORACH
Jurij Andruchowycz, (ur. 1961) - pisarz ukraiński młodego pokole­
nia. Autor trzech zbiorów poetyckich i trzech powieści, członek literac­
kiego ugrupowania na kształt triumwiratu - „Bu-ba-bu". Twórczość
Andruchowycza jest zjawiskiem przełomowym w literaturze ukraińskiej,
exemplumjej reorientacji z „literatury w służbie" na „literaturę w literatu­
rze". W Polsce ukazały się nakładem wydawnictwa „Świat Literacki"
i „Tyrsy" dwie jego książki - powieść Rekreacje (wyd. I - 1994, wyd. II
- 1996) oraz eseje Erz.-herz.-perc. Jego prozę i wiersze drukowały pisma
literackie - „Czas kultury", „Exlibris", „Kresy", „Literatura na świecie"
oraz „Więź".
Piotr Andrusieczko, absolwent etnologii (studia U AM w Poznaniu).
Renata Banasińska, etnomuzykolog (UW) i muzyk. Zbiera pieśni
we wsiach Grodzieńszczyzny i Polesia.
Anna Boczkowska, historyk sztuki, doktor, była pracowniezka
Instytutu Sztuki PAN. Autorka wielu prac, min. symbolicznych inter­
pretacji dzieł Hieronima Boscha.
Sofija Bonkows'ka doktor historii sztuki, zajmuje się dawna sztuką
ukraińską, kowalstwem. Autorkamonografii Kowalstwo na Ukrainie, oraz
wielu innych prac. Starszy pracownik naukowy sekcji sztuki ludowej
Instytutu Ludoznawstwa Akademii Nauk Ukrainy.

Bruno Chojak, współpracownik J. Grotowskiego w latach 1970-71,
w przygotowaniach do działalności poteatralnej Teatru Laboratorium.
Wykonywał wiele zawodów - m.in. pelnil funkcję psychoterapeuty. Od
jesieni 1990 pracuje w Ośrodku Badań Twórczości J. Grotowskiego
i Poszukiwań Teatralno-Kulturowych we Wrocławiu. Dokonuje prze­
kładów z języków rosyjskiego i ukraińskiego.
Katarzyna Chrudzimska, absolwentka historii sztuki sakralnej na
A T K w Warszawie, asystentka na A T K . Zajmuje się sztuką nowoczesną ze
szczególnym uwzględnieniem współczesnej plastyki i architektury sakral­
nej.
Jacek Cichocki, socjolog (UW), pracuje w Ośrodku Studiów Wscho­
dnich i Forum Europy Środkowo-Wschodniej przy Fundacji im. Stefana
Batorego. Zajmuje się problematyką państw i narodów postradzieckich,
specjalista od obszaru kaukaskiego. Publikował w „Eurazji" i „Obozie".
Dariusz Czaja, etnolog (studia UJ). Pracuje w Katedrze Etnologii oraz
w redakcji „Kontekstów"; napisał rozprawę doktorską na temat symbolu
w filmie.
Katarzyna Dąbek, etnografka (UW), uczestniczka badań na Gro­
dzieńszczyźnie, Polesiu i Syberii. Interesuje się tańcem ludowym i tkact­
wem.

223

�Katarzyna Dołęgowska, z wykształcenia polonistka (UW), z zamijwania badacz terenowy Białorusi i Białostocczyzny. Gra w kapeli Domu
'ańca. Publikowała w „Etnografii Polskiej".
Anna Engelking, etnografka i językoznawca, pracuje w Katedrze
itnologii i Antropologii Kulturowej UW. Prowadzi badania na Grodzieńzczyźnie i Polesiu. Autorka artykułów o ludowych rytuałach słownych
na tematy białoruskie.
Barbara Fedyszak-Radziejowska, etnolog, socjolog (UW), dokarat Etos pracy rolnika. Modele

społeczne

a rzeczywistość

(opublikowany

/ IRWiR PAN, Warszawa 1992), obroniony'w IFIS PAN, adiunkt
/ Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN, autorka szeregu artykułów
aukowych, m.in. na temat wiejskiej przedsiębiorczości, samorządności,
ostaw społeczności wiejskich wobec gospodarki rynkowej oraz naszych
ąsiadów po otwarciu granic. Ostatnio ukazała się pod jej redakcją książka
Vies i jej mieszkańcy
(1995). Jako publicystka współpracuje z pismami:
Powściągliwość i Praca", „Arcana", „Tygodnik Solidarność".
Ludmyła Herus, pracownik naukowy Zakładu Sztuki Ludowej
nstytutu Ludoznawstwa Akademii Nauk Ukrainy. Zajmuje się badaniami
ad ukraińską zabawką ludową.
Ola Hnatiuk, ukrainistka, dr nauk humanistycznych, tłumaczka,
utorka wielu tekstów o dawnej i współczesnej literaturze ukraińskiej,
'ublikowała m.in. w „Kulturze", „Kresach", „Literaturze na świecie".
Vydała Antologią
„Rybo-wino-kur"
(1994).
Jarosław Isajewycz, profesor, historyk o szerokich, także filologiczych i archeologicznych, kompetencjach, dyrektor Instytutu Ukrainozawstwa Narodowej Akademii Nauk Ukrainy we Lwowie. Wykładowca
akademii Kijowsko-Mohylańskiej. Od 1993 roku Przewodniczący Inter:ational Association of Ukrainian Studies, członek Prezydium Narodowej
Vkademii Nauk Ukrainy i Przewodniczący Sekcji Historii, Filozofii
Prawa. W latach 1988-1989 wykładał w Harvard University (Slavonic
)epartment). Opublikował ponad 400 prac z zakresu szeroko rozumianej
listorii (od średniowiecza po X X wiek). Podejmował w nich m.in.
agadnienia z dziejów książki ukraińskiej, historii kultury ukraińskiej
stosunków między narodami słowiańskimi, a także zagadnienia wzajemlych wpływów kultury łacińskiej i postbizantyńskiej i ich inspiracji
ntycznej.
Maria Janion, historyk literatury i historyk idei, krytyk literacki,
'rofesor w I B L PAN, wykładowca na UW, w latach 1956-89 zajęcia
v WS Pedagogicznej w Gdańsku, a następnie na Uniwersytecie Gdańsпш. Opublikowała m.in.: Zygmunt Krasiński,
debiut i dojrzałość.
W-wa
962; Romantyzm.
Studia o ideach i stylu. W-wa 1969;
Gorączka
omantyczna,
1975; Romantyzm i historia, 1978; Reduta.
Romantyczna
&gt;oezja niepodległościowa,
1979; Odnawianie znaczeń,
1980; Seria Trans­
gresje; Czas formy otwartej, 1984; Wobec zła, 1989; Zycie
pośmiertne
ionrada Wallenroda, 1990; Projekt krytyki fantazmatycznej,
1991;,, Czy
tędziesz wiedział
co przeżyłeś'',
Wyd. Sic! 1996; Kobiety i duch
inności,

Nyd. Sic! 1996.
Andrzej Kaczyński, publicysta, dziennikarz „Rzeczypospolitej".
Tatiana Kiktiewa, krytyk teatralny, kierownik literacki Teatru im.
Szewczenki (byłego „Berezilu") w Charkowie.
Oksana Kis', etnograf, pracownik naukowy Instytutu Ludoznawstwa
Akademii Nauk Ukrainy.
Katarzyna Kolasa, etnografka (UW), uczestniczka badań na Białousi. Interesuje się ruchami neoprotestanckimi na Polesiu.
Dariusz Konstantynów, absolwent historii sztuki UW, pracownik IS
A N Pracownia Teorii i Historii Sztuki X I X i X X wieku. Pisze rozprawę
5

loktorską Wileńskie

Towarzystwo

Artystów

Plastyków

1920-1939;

autor

vielu publikacji.
Les Kurbas, wybitny aktor ukraiński, reżyser organizator „Młodego
teatru Ukraińskiego", twórca późniejszego Państwowego Teatru Ukraiń:kiego „Berezil''. Więzień obozu na Wyspach Sołowieckich, rozstrzelany
v 1937 r.
Kornelij Kutelmach, sekretarz Instytutu Ludoznawstwa Akademii
4auk Ukrainy. Zajmuje się badaniami nad duchową kulturą Ukraińców,
v szczególności obrzędami kalendarzowego cyklu.
Maria Majerczyk, pracownik naukowy w Instytucie Ludoznawstwa
Jkraińskiej Akademii Nauk.
Roman Mazurkiewicz, adiunkt w Zakładzie Literatury Staropolskiej
iVSP w Krakowie. Ważniejsze publikacje: Tradycja świętojańska
w literaurze staropolskiej (1993), Decsis. Idea wstawiennictwa Bogarodzicy i św.
lana Chrzciciela
w kulturze średniowiecznej
(1994), Zrozumieć
Średnioviecz.e. Wypisy, konteksty i materiały
literackie dla uczniów,
studentów

nauczycieli (1994). Redaktor serii Dziedzictwo Średniowiecza IW Znak.
Wojciech Michera, archeolog, etnolog (studia UW); prowadzi zajęcia
v Studium Kształcenia Otwartego (UW), w Państwowej Wyższej Szkole
reatralnej. Pracuje w IS PAN. Autor książki AntyDaniken oraz pro;ramów popularyzujących antropologię (telewizja edukacyjna).
Ołeksandr Nona, dr, historyk sztuki, pracownik Zakładu Historii
iztuki w Instytucie Ludoznawstwa. Zajmuje się historią i teorią sztuki

124

LĄ

europejskiej przełomu X I X i X X wieku. Autor m.in.: Iwan

ł.cwyns'kyj,

Dawyd Burliuk i mystectwo wseswitnioho
awangarda,
Try
newidomi postali ukrajins'kolio
awangarda (współautor).

wseswitnio-

Jerzy Nowosielski, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie,
malarz (pejzaż, sceny figuralne, akt, portret, martwe natury, abstrakcje),
maluje także ikony i projektuje wnętrza sakralne. Do najbardziej znanych
realizacji należy polichromia kościoła na Jelonkach w Warszawie (1967)
oraz stacje Drogi Krzyżowej w Wesołej pod Warszawą (1972) i w kościele
na Azorach w Krakowie (1975). Autor tekstów. Pojawiły się dwie książki
rozmów z Jerzym Nowosielskim prowadzonych przez Zbigniewa Podgórca Wokół

ikony (1985), i Mój Chrystus

(1993).

Władysław Panas, literaturoznawca, prof. K U L . Ostatnio opub­
likował: W kręgu metody semiotycznej,
0 problematyce

żydowskiej

pracę nad Księgą

(Lublin 1991); Pismo i rana.

w literaturze

polskiej

Szkice

(Lublin 1996); kończy

blasku. Traktat o kabale w dziele Brunona

Schultza.

Piotr Paszkiewicz, historyk sztuki i filolog angielski (UW), doktor,
wicedyrektor Instytutu Sztuki PAN. Interesuje się związkami sztuki
1 polityki. Autor licznych artykułów oraz książek Pod berłem
Romano­
wów.

Sztuka rosyjska

w Warszawie

1815-1915

(1991), tłumacz z języka

angielskiego.
Zbigniew Podgórzec, dziennikarz i tłumacz literatury rosyjskiej.
Wydał m.in.: tomy rozmów z Jerzym Nowosielskim Wokół ikony, 1985,
Mój Chrystus, 1993; przetłumaczył dzieła m.in. F . Dostojewskiego, P.
Florenskiego, S. Bulgakowa.
Ryszard Przybylski, prof, w I B L PAN. Opublikował min.: Do­
stojewski
ny gość

i przeklęte

prawdziwy
Polaków.

problemy,

1964; Ogrody romantyków,

Boga. Esej o poezji Osipa Mandelsztama,
koniec Królestwa

Polskiego,

Studium o „Dziadach",

1978;

Wdzięcz­

1980; Klasycyzm,

1983, Słowo

i milczenie

1993; Pustelnicy

i demony,

czyli

Bohatera
1994.

Maria Rzepińska, (zm. 1993). Wybitny historyk sztuki, profesor UJ.
Autorka licznych książek, m.in. Historia

koloru

w dziejach

malarstwa

Europejskiego,
tłumaczka na język polski traktatów o malarstwie Albertiego i Leonarda da Vinci.
Maciej Rychły, muzyk, kompozytor, członek Kwartetu Jongi, współ­
pracownik teatru Gardzienice, Lalka (w Warszawie). Fascynuje się
muzyką ludową.
Roma Sitec'kyj, kierownik Zakładu Karpatoznawstwa w Instytucie
Ludoznawstwa AN Ukrainy, dr. Zajmuje się materialną i duchową kulturą
Ukraińców. Autor monografii Sils'ke
jins'kych

Karpatach

XIX-pocz.

posełennia

XX stolit"

ta sadyba

w

ukra-

(1994).

Wojciech Stanisławski, historyk (UW), doktorant, współpracownik
Studium Europy Wschodniej i Azji Środkowej. Zajmuje się historią Rosji
i emigracji rosyjskiej.
Mychajło Stankewycz, dr nauk historii sztuki, autor monografii
Ukraińskie
wycinanki oraz prac z zakresu sztuki ludowej. Kierownik
Pracowni Sztuki Ludowej w Instytucie Ludoznawczym Ukraińskiej
Akademii Nauk.
Hałyna Stelmaszczuk, etnograf, historyk sztuki, zajmuje się sztuką
ludową. Profesor historii i teorii sztuki w Lwowskiej Akademii Sztuki.
Dmytro Stepowyk, prof, wybitny ukraiński historyk sztuki i znawca
sztuk plastycznych doby baroku.
Justyna Straczuk, absolwentka lituanistyki i etnografka (UW).
Zajmuje się pograniczem białorusko-litewsko-polskim.
Roman Szporluk, socjolog i politolog, dyrektor Instytutu Ukrainoz­
nawstwa Harvard University.
Oksana Szpak, etnolog, zajmuje się sztuką ludową. Pracuje w In­
stytucie Ludoznawstwa Ukraińskiej Akademii Nauk.
Jewhen Swerstiuk, eseista, krytyk literacki, długoletni więzień,
obecnie prezes ukraińskiego PEN-Club, w Polsce jego eseje opub­
likowano m.in. na łamach „Kresów", „Więzi", „Zustriczi".
Leonid Uspienski, (1902-1987). Jeden z najwybitniejszych teolo­
gów prawosławnych i znawców ikony, wykładowca ikonografii i ikonologii w Paryżu i Nowym Jorku.
Henryk Waniek, studia w krakowskiej ASP. Zajmuje się malarstwem,
rysunkiem, projektowaniem grafiki plakatowej i książkowej. Uczestnik
wielu wystaw w Polsce, Europie i poza Europą. Znawca filozofii i religii
wschodu.
Seweryn A. Wisłocki, etnolog, krytyk sztuki, eseista. Zajmuje się
problematyką śląskiej sztuki nieelitarnej (wraz z Marią Fiderkiewicz
stworzył w Muzeum Śląskim Kolekcję Sztuki Nieprofesjonalnej) oraz
wybranymi zagadnieniami interetnicznego charakteru kultury śląskiej.
Autor m.in. książki Górnicz

у Śląsk

w sztuce Górnego

Śląska.

Mit,

sacrum,

kreacja, Katowice 1996.
Danuta Życzyńska-Ciołek, socjolog (UW), pracuje w Instytu­
cie Archeologii i Etnologii PAN. Zajmuje się problematyką wieloetniczności na Białorusi. Publikowała w „Etnografii Polskiej" i „Etnologia
Polona".

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6126" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6106">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/38f01c78fc3158ed615add9f6e7de4c7.pdf</src>
        <authentication>f4652356113dbe4a4ce2eeabb4b8b275</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="3">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25235">
                  <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73079">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3666</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73080">
                <text>1995</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73081">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3443</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73082">
                <text>Summary of articles; Noty o autorach / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1995 t.49 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73083">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1995 t.49 z.2, s.103-104</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73084">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73085">
                <text>Instytut Sztuki PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73086">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73087">
                <text>SUMMARY

OF

g v e r s a t i o n ON ANTHROPOLOGY AND S Y M B O L
•This conversation focuses on the anthropological interpretation, fune[joning and comprehension in contemporary culture and science of the
concept of the symbol; it also discloses the ambiguity of the latter and the
ensuing problems.
The other questions mentioned include symbolic imagination and the
differentiation between ethnology, ethnography and anthropology. The text
On Antropology and Symbol"by profesor Wiestaw Juszczak is the point of
departure for the discussion.
Reports from Sejny (the Centre "Borderland of Art, Cultures and
Nations" ), Gardzienice (the "Gardzientce"Centrc of Theatrical Practices).
Holslebro (the Odin Teatret), Scheersberg the International Summer Acade­
my •'Triangle"- plastic arts, music and the theatre) register the experiences
and impressions gained by students during training courses held in those
centres

C

o

Slawomir S i k o r a
"ROSENCRANTZ AND GUILDENSTERN
AREDEAD'.OR HOW TO EXIST. S H A K E S P E A R E . ANTHROPOLOGY
AND TOM S T O P P A R D S T H E A T R I C A L G A M E
The play written by Stoppard in 1966 and filmed in 1990 is intepreted by
the author as an attempt at examining theatrical reality and as a quest for the
essence of the theatre. The screen version of the scene of the theatre within
o theatre ("The Murder of Gonzaga") is regarded to be to be of key
significance for the comprehension of the essence of the theatre. The author
discusses m great detail Ihe three-stage relation (audience-actors - puppets)
and the transformations which occur between Ihe audience and the stage
when the former becomes (he latter (the actors watch the puppet theatre and
play Ihe pan of the audience; a transformation of a mask into a face). The
above scene is contrasted by the author with the phenomenon of experien­
cing oneself as fiction, described by Kirtsen Hastrup in "Out of Anth­
ropology" (and depicted on stage in "Talabot".performed by the Danish
Odin Teatret) and the connected experiencing of self-identification and
self-cognition.
Ewa K l e k o t TWO SIDES O F T H E SAME COIN
"Rosenkrantz and Guildenstern are dead" - the film by Tom Stoppard
-expresses in the bodies and voices of assorted screen figures a philosophical
discussion about the nature of human thought which the author presents as
a common sense dialogue with the speculative intellect - cogito. Common
sense thinking is a system which contains our first experiences, frequently, it
becomes the tongue of school education, and sometimes is the only one which
we possess. It is one of the sources of our pre-views which, as hermcneutics
tells us. wc are unable to avoid. Common sense, however, is also a storehouse
of stereotypes and prejudices which the reformers of Ihe world perceive as
their greatest foe, and specialists in propaganda - as their strength. Both
common sense thought and the speculative cogito constitute systems within
our culture which is simultaneously the witness and cause of their
metamorphoses. Rosenkrantz is, therefore, by no means the opponent of
Guildenstern but his inseparable companion
A n d r z e j M e n c w e l T H E ANTHROPOLOGICAL IMAGINATION
A contraposition of the image of primeval man as depicted by Jean Jacques
Rousseau in his ..Discours sur l'origine de l'inégalité parmi les hommes"and
Charles Darwin in ..Voyage ol H. M. S. Beagle" serves the author as a point of
«panure with whose assistance he outlines the opposition between the
anthropological and zoological imagination Imagination is more than
paradigm of science - it is the concealed premise of science. Zoological
imagination lies at the loundation of the nineteenth-century naturalistic
scientific synthesis. Anthropological imagination, whose patrons arc Vico,
Rousseau and Kant, remains expressed in contemporary science, particularly
mat which remains within humanistic sociology and the anthropology of
allure. In order to understand actual culture, this knowledge employs certain
*' l types of cohesive cultures, patterns of cultural cohesion - is not only
* 'Pecific description of the range of anthropological interests but also
^cates 'hat what is indispensable, in other words, proper for every culture.
"Iture. after all. is an incessant oscillation between the primordial and the
*condary (sacrum and profanum. societas and civitas, community and
' gallon). The anthropology of culture does not have to be ncccsarily
^ iivated on the happy isles but it can be pursued in our own homes, a task to
•eh the author heartily encourages us.
a

ej

S o r z a t a S z p a k o w s k a L E M AND T H R E E EVOLUTIONS
Ills is a chapter from a book dealing with the views of Stamslaw Lem,
ulated predominantly in discursive texts. The chapter in question
"Cusses Lems attitude towards three types of evolutions: biological ( the
° points to a widely comprehended positivistic orientation and
, eilionalism, both found in the conception proposed by Lem), technolohi
h o r questions its dependence - or autonomy - in relation
""solution: we come across the problem of the eventual crisis of science
r

r e l t l c

au,

ARTICLES

al ihe end of the iwentieth century), and cultural (with culture envisaged as
a non-linear stochastic process with a marked participation of the unexpec­
ted). The author discusses Ihe origin (statistical) of value as well as the
necessity of taking into consideration a certain adaptive minimum in Ihe case
of each axiomatic system; this is an argument in favour of classifying the
views propounded by Stanisław Lem as close to the stand disclosed by
sociobiologists.
HOW A R E W E TO UNDERSTAND " T H E L A N D OF U L R O " ?
These are fragments of a discussion conducted by students - members of
the Warsaw Polish Philologist Group - about the essay by Czesław Miłosz.
The cited statements deal with the problems of crisis, world outlook and the
present-day perception of "The Land of Ulro".
R o c h S u l i m a , JÓZEF T K A C Z U K AND OTHERS, OR ABOUT
NAMES ON W A L L S . A CONTRIBUTION T O URBAN ETHNO­
GRAPHY.
Worldwide graffiti includes at least several distinguishable categories such
as signs of activity, identification and existence. The author concentrates his
attention on a specific phenomenon which came into being at the beginning in
the 1990s in Saska Kepa (one of Ihe districts of Warsaw) and is connected
with ihe name of Józef Tkaczuk. Tkaczuk was a janitor in a local primary
school whose name was painted on walls and other objects in very different
contexts by two pupils at the beginning. It was followed by graffiti which
imitated existing slogans (election, advertisements) as well as ones which
were completely original ("Tkaczuk Man of the Year". "Tkaczuk Strug­
gles". "The Tkaczuk Park". "Tkaczuk for President". "Children Beware
- Tkaczuk Haunts"). At ihe moment, slogans containing this name can be
encountered even on other continents. The author cites varied and copious
material including statements made by ihe authors of the phenomenon itself
whom he managed to reach; he also proposes a thorough and multi-faceted
interpretation by referring to the conception of structure and anti-structure
(communitas) by V. Turner as well as mythization by R. Barthes.
Z b i g n i e w O s i ń s k i GROTOWSKI AND GNOSIS
The case of Ihe author of the Laboratorium Theatre entitles us to speak
about certain gnostic trends and inspirations; Grotowski appears to have been
one of ihe twentieth-century gnostics only in a very special meaning of that
term and with certain reservations since his world outlook contains
non-gnostic currents and elements. Gnosis is not a domain of science based
on erudition but knowledge founded on cognition, and the gnostic is man of
cognition whom Grotowski mentions in his text Performer (1987). At the
same time, he is inner man who seems to be an exact counterpart of that which
during the period of the "theatre of depictions" (1967-1969) Grotowski
described as ihe actor's total act (a classical example being Ryszard Cieślak
in "Książę Niezłomny" according to Calderon-Slowacki. 1965), and.
correspondingly, as total man. The gnostics also apply the concepts of
archetypical man (ho archanthropos) and spiritual man (ho pneumatikos
anthropos); inner man (ho cndialhctos anlhropos) was mentioned, among
others by St. Paul. Meister Eckhart and Adam Mickiewicz.
Leszek
K o l a n k i e w i c z A C T I N G IN T H E GROTOWSKI
THEATRE
Up lo this very day, the Theatre of Jerzy Grotowski has not been fully
comprehended . The Laboratorium Theatre introduced a sui generis system of
acting exercises: physical and plastic for Ihe body and vocal exercises.
Physical exercises enabled the actors to fill concrete elements with their own
spontaneity; in plastic exercises the care given to the expressive performance
was bound with training memory and Ihe stimulation of fantasy, while vocal
exercises enriched the technique of speech with imagination The purposes of
ihese exercises was not the attainment of an athletic body or prowess but the
achievement of technical readiness for the creative act. The spectacles staged
by Grotowski possessed a quasi-ritual structure; in the first place, they were
characterised by formalisalion typical for religious ceremonies; secondly,
their contents were concentrated on the mystery of transformation which
takes place in sacrificial rituals, and in particularly during Mass. Acting in the
Laboratorium Theatre was of a distinctly spiritual nature. The "role"was
built as a dynamic sequence of inner acts in ihe course of which the actor
carried out self-sacrifice and became transformed into a "figure".albeit an
archetypical one. That what is experienced became in the conduct of the actor
tantamount with lhat what is expressed: each muscle and nerve turned, so to
speak, into a symptom of spirituality. In this manner, the exercises enabled
the psychorganic entity of the actor to designate the archetypical nature of
man. The central figure in the spectacles was Ihe Christian Chrisms in nobis
or the gnostic ho archanthropos. Grotowski expanded the Christian myth in
ihe gnostic spirit. The concealed intention of the Laboratorium Theatre,
however, was the inner metamorphosis of the spectator. Today, ihe former

103

�habitué ol i he Wroclaw Laboratorium Theatre feels quite al home in the Odin
Teatrel in Holstehro or ihe " G a r d / i e n i c c ' C e n l r c ol Theatrical Practices
W o j c i e c h D u d z i k UN T H E ALTERNATIVE THEATRE
The phenomenon ol the allernulive theatre in Poland is about 4() years old
lis sources are comprised of the need far self-realization, a desire for cantad
with an and other people as well as a feeling of rebellion or a mission to b e
fulfilled The creation of such theatre is usually inaugurated by a leader with
a Wrong personalny, while the ensemble itsef is united by joint ihoughi The
a l t e r n a t e theatre is ideological The actor frequently plays himself, and h i s
Ilicalre is one o f self-expression It lacks a slur and everyone is engaged in
work l o i t h e group as a whole The inanial law period initialed the
disintegration of alternative theatres in Poland
Jadwiga

B o c h e ń s k a

Its origin has exened a marked impact on ihe image of the world ottered bv
the clips
In Ihe dominating model of Ihe video clip, connected wilh i h e J i v .
semination of M T V . the fundamental constructive operation is rapid m o n i a g g
which has led 10 i h e launching of music which creates a prevailing v i s i o n of
a conflict less and symbolic world
The anti-video clip, which often resigns from swifi cuts, has conic inin
being as a form of an opposition against its commercial counierpan ] \ .
presented world discloses that what is concealed in ihe dominating i \ | v o f
video clip sexual obsessions and deviations, social and political radicalise
and frequent ironic references In commercial video clips and other products
ol mass culture The anti-video clip turns ihe apparently carnival world ofij^j
clip inlo a true carnival

"ENGAGED AKT"AND THE ENGAGED

VIEWER
The author discusses the conception proposed by Siergiey Eisensiein
concerning relations between cinematic expression and Ihe primeval ac­
tivities of man ( such as hunting or wcav ing) 1 he filmmaker tries to "hum
d o w n " Ihe desired shois and to "weave i h e i n " together in such a way
i uioniagci as to obtain an intended and precisely defined impact upon the
viewer A synthesis of emotional, aesthetic and intellectual values also leads
towards i l i , . goal (Ihe conception of intelleclual montagel A n unporlani
clement i n ihts process was I he application of codes, suitable for various
I v p c s ol culture and historical periods T h e purpose formulated hy Eisensiein
is distinctly pragmatic - in his system art i s subjected to ideology, while
references t o c u l t u r a l experience are to serve Ihe intensification of its

influence
M a n n s / C / u h a j T H E W O R L D A S S E E N IN T H E V I D E O C L I P
The v i d e o clip - o n e o f the inosi expansive audio-visual genres - e m e r g e d
I r o n i a mixture o f television commercials and presentations o l pup conceits

Noty o

M a g d a Ie n a J a w o r s k a "POLESIE"
This is a report trom the most recent Expedition conducted b\ n^r
" G a r d / i e n i c e " Theatre which look place in Sepleinher and October I'WJ
and whose range included three different regions ol the Ukraine B .
sarabia. Polesie and the Hucul Highlands Such expeditions to the rural'
"enclaves of traditional culture" play an enoiinous role in ihe a L t i v M
pursued by " G a r d / i e n i c e " Organized since ihe very beginning ol ih9
theatre l i e Tor Ihe past IX years) lives consiiiuie nol only a s e a r c h fflrj
anisiic inspiration or an allenipt al finding a new audience I'mii.irilv. ihejji
are a way of life which obliterates Ihe division heiween an and .uiivinef
eonneded u i t h daily functioning F i n a l l y , ihe expeditions are a ihcalriS
eal phenomenon which enables people w ho are nol professionally connedi
led with Ihe theatre In en|oy full participation in n This lex! is a reennl
of Ihe personal experiences id Ihe auhor. n Ihus deals with events whicH
made Ihe greaiesi impression upon her during the I'olesie siage of the
t &gt;

Expedition

autorach

M a ł g o r z a t a B a r a n o w s k a - poetka, krytyk i historyk literatury. Autorka
k s i ą ż e k , Pamiętnik mistyczny. Surrealna wyobraźnia i poezja. To jest
wasze
życie. Autorka wielu artykułów o w y o b r a ź n i symbolicznej i kulturze masowej
m.in. Pocztówka
jako wyraz wyobraźni
masowej
w: Problemy
wiedzy

E w a K l e k o t absolwentka antropologu i etnologu UW. asystentka w Katedv
rze Etnologii i Antropologu Kulturowej U W Za|mu|e s i ę s z t u k ą \
i uwarunkowaniami kulturowymi przekazu wizualnego.

0 kulturze.
(Ossolineum 1986). autorka dwu t o m ó w poetyckich
Zamek w Pirenejach.
O g ł a s z a w „ T w ó r c z o ś c i " Prywatną historię

L e s z e k K o l a n k i e w i c z - adiunkt w Katedrze Kultury Polskiej UW,
Iropolog teatru S t a ł y w s p ó ł p r a c o w n i k ..Dialogu". Autor m.in. Ś«
Anauda
(1980)

Miasto.
poezji

Z b i g n i e w B e n e d y k t o w i e ! - antropolog kultury, redaktor ..Kontekstów",
kierownik Pracowni Antropologii Kultury, Filmu i Sztuki Audiowizualnej
w Instytucie Sztuki P A N . Autor prac o w y o b r a ź n i symbolicznej i antropo­
logii w s p ó ł c z e s n e j m.in. książki (z D. Benedyktowicz) Dom

w

tradycji

ludowej.
J a d w i g a B o c h e ń s k a - pracownik naukowo-dydaktyczny Katedry Kultury
Polskiej. Autorka książki Polska myśl filmowa do roku 1939. antologii t e k s t ó w
źródłowych tego okresu oraz wielu artykułów d o t y c z ą c y c h p o c z ą t k ó w historii
kina polskiego. Specjalizuje s i ę w problematyce z w i ą z a n e j z rolą audiowizual­
nych ś r o d k ó w przekazu w kulturze.
D a r i u s z C z a j a - etnolog (studia U J ) , pracuje w Katedrze Etnologii U J ;
n a p i s a ł r o z p r a w ę d o k t o r s k ą n a temet symbolu w filmie.
Mariusz

Czubaj

-

doktorant

w Katedrze Kultury Polskiei U W ; iegc

W o j c i e c h M i c h e r a - archeolog, etnolog (studia UW): prowadzi zi
w Studium K s z t a ł c e n i a Otwartego (UW), w P a ń s t w o w e j W y ż s z e j Szl
AntyDàniken.

Teatralnej. Aulor książki

Z b i g n i e w O s i ń s k i teatrolog, profesor U W . Katedry Kultury Po)skiei
dyrektor artystyczny i programowy O ś r o d k a B a d a n i a T w ó r c z o ś c i Jerżegł]
Grotowskiego i P o s z u k i w a ń Teatralno-Kulturowych we Wrocławiu Aulor
wielu k s i ą ż e k i artykułów z z a k r e s u historii teatru polskiego, edytor tekstów'
M i e c z y s ł a w a Limanowskiego i Juliusza Osterwy. Z k s i ą ż e k na|waznie|SZCj
Teatr Dionizosa.
Romantyzm
w polskim teatrze współczesnym.
WydawrwS
two Literackie. Kraków 1972; Grotowski
i jego Laboratorium
PIW. tflfcR
s z a w a 1980; Grotowski
wytycza trasy. Pusty Obłok. W a r s z a w a 1 9 9 3 . 3
T e r e s a R u t k o w s k a - pracuje w Instytucie Sztuki P A N . sekretarz r
..Kwartalnika Filmowego". Zajmuie s i ę teorią filmu i kultury wsp-

zainteresowania k o n c e n t r u j s i ę g ł ó w n i e w o k ó ł p r o b l e m ó w antropologicz­
S ł a w o m i r S i k o r a - etnolog (studia U W ) , sekretarz redakcji ..Konie'
Za|muje s i ę a n t r o p o l o g i ą filmu i fotografii.

nych i historii idei
W o j c i e c h Dudzik - adiunktw Katedrze Kultury Polskiej U W , historyk teatru.
Autor m.in. książki Wiliama Horzycy

dramat

niespełnienia

(1948-1959)

A l e k s a n d e r J a c k o w s k i - Antropolog kultury, krytyk sztuki, autor prac
z zakres sztuki ludowei i naiwnej. Autor m.in. Sztuka
zwana

naiwną

ludu polskiego

i

Sztuka

L u d w i k S t o m m a - profesor, etnolog, w y k ł a d o w c a w Ecole Pratique d*»
Hautes E t u d e s (Sorbona),
R o c h S u l i m a - profesor U W . pracownik Katedry Kultury Polskiej UW gcM'
kieruie z e s p o ł e m do B a d a n Kultur Ś r o d o w i s k o w y c h i Z r ó ż n i c o w a ń KulluBJr

(1995)

nych. Autor wielu k s i ą ż e k m i n . Folklor
M a g d a l e n a J a w o r s k a . Absolwentka W y d z i a ł u Polonistyki U W . specjalizacia w Katedrze Kultury Polskiej animacja kultury.
W i e s ł a w J u s z c z a k — profesor w Instytucie Sztuki P A N . historyk sztuki,
łiiozoł. autor wielu k s i ą ż e k i artykułów.

Literatura

a dialog

Małgorzata Szpakowska

profesor

U W . kierownik Katedry Kultury Polskiej

i

i literatura.

Dokument

i l&gt;H

Etos.

adiunkt w Katedrze Kultury Polskiei UTM

wieloletni redaktor w m i e s i ę c z n i k u ..Dialog ' krytyk literacki autorka
ż e k : Światopogląd

Andrzej Mencwel.

kultur. Słowo

O kulturze

Stanisława

i znachorach

Ignacego

Witkiewicza

1976). i tomu e s e | * J

( 19B3).

Historyk literatury i kultury polskiej, z w ł a s z c z a X X w. Autor licznych
artykułów; ż k s i ą ż e k n a j w a ż n i e j s z e : Stanisław
myśli krytycznej.
nach

kulturalizmu

1 04

Brzozowski.

Czytelnik W a r s z a w a 1976: Etos
polskiego.

lewicy.

P I W . W a r s z a w a 1990

Kształtowanie
Esej

o

narodzi­

Joanna Tokarska-Bakir

1

etnolog, adiunkt w Katedrze Etnolog" *•"{

Iropologii Kulturowej UW. I n t e r e s u j s i ę h e r m e n e u t y k ą .
p o n o w o c z e s n o s c i ą T ł u m a c z y z francuskiego i angielskiego

tybetan(St&gt;W

J

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6135" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6115">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/b548f37b1f581c89cc5e510cdabfa9d6.pdf</src>
        <authentication>3cf17e554d56d0dfb447baa792444946</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73171">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1100</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73172">
                <text>1983</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73173">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1010</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73174">
                <text>Spis treści / ETNOGRAFIA POLSKA 1983 t.27 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73175">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1983 t.27 z.2, s.5-10</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73176">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73177">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73178">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="73179">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73180">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA
XXVII
Zeszyt 2

�P O L S K A
INSTYTUT

A K A D E M I A

HISTORII

K U L T U R Y

ETNOGRAFIA

NAUK
M A T E R I A L N E J

POLSKA

XXVII
Zeszyt 2

WROCŁAW • WARSZAWA • KRAKÓW • GDANSK • ŁÓDŹ
ZAKŁAD NARODOWY IM. OSSOLIŃSKICH
WYDAWNICTWO POLSKIEJ AKADEMII NAUK
1983

�REDAKTOR: WITOLD DYNOWSKI
S E K R E T A R Z R E D A K C J I : IWONA K A B Z I N S K A - S T A W A R Z
CZŁONKOWIE R A D Y R E D A K C Y J N E J : J O Z E F B U R S Z T A ,
M A R I A B I E R N A C K A (PRZEWODNICZĄCA), M A R I A F R A N K O W S K A ,
J A D W I G A K L I M A S Z E W S K A , ANNA K U T R Z E B A - P O J N A R O W A ,
WANDA P A P R O C K A , Z O F I A S Z Y F E L B E J N - S O K O L E W I C Z O W A

Adres Redakcji: 00-140 — Warszawa, ul. Świerczewskiego

105

Okładkę projektował
Edward Kostka

Redaktor Zyta Kwiecińska
Redaktor techniczny Danuta Kołomańska

© Copyright by Zakład

Narodowy

im.

Ossolińskich.

Wydawnictwo.

Wroclaw

Printed in Poland

P L I S S N 0071-1961

Zakład Narodowy ira. Ossolińskich — Wydawnictwo. Wrocław 1983.
Nakład: 700 egz. Objętość: ark. wyd. 16,80, ark. druk. 12,63, ark.
AjlT. Papier druk. sat. k l . rv, 70 g, 70 X 100. Oddano do składania
29 I I I 3983. Podpisano do druku 1 I X 1983. Druk ukończono w w r z e ś ­
niu 1983. Wrocławska Drukarnia Naukowa. Zam. 2131/83 — U-7.
Cena zł 200,—

1983

�SPIS TREŚCI.
ARTYKUŁY
Wanda P a p r o c k a — Tradycja ludowa a kultura narodowa po I I wojnie
światowej
Streszczenie w j . rosyjskim
Mirosława D r o z d - P i a s e c k a — Społeczne funkcje sztuki ludowej. Sztu­
ka ludowa w polityce kulturalnej, myśli społecznej oraz praktyce dzia­
łania w okresie Polski Ludowej
Streszczenie w j . rosyjskim
Maria B i e r n a c k a — Oświata a społeczno-kulturowe przeobrażenia wsi
w latach ostatniej wojny i w okresie powojennym
Streszczenie w j . rosyjskim
Andrzej W o ź n i a k — Gruntowi i przychodnie. Z badań nad osadnictwem
w mazowieckiej wsi pańszczyźnianej
.
Anna Z a d r o ż y ń s k a — Homo faber i homo ludens. Próba modelowego
ujęcia kultur tradycyjnej i współczesnej
Streszczenie w j . angielskim

11
34

35
102
103
131
133
161
166

KRONIKA
Na marginesie wystawy lalek — Ewa Korulska
.
.
.
.
.
.
.
.
Metoda biograficzna w etnograficznych badaniach w R F N . Z prac Komisji
Ludoznawczej Westfalii — Zofia Szromba-Rysowa
Pożywienie jako komunikacja. Konferencja etnologiczna w Stainz, Austria,
24-30 V I I I 1980 r. — Zofia Szromba-Rysowa

167
171
174

RECENZJE
I. M. Kamiński, The state of ambiguity. Studies of Gypsy refugees (Anthro­
pological research). University of G0thenburg, Sweden 1980, ss. 495 —
Renata Hryii
Vilmos Voigt, Uvod do semiotiky, Tatran, Bratislawa 1981, ss. 260. Semiotyka
społeczna Vilmosa Voigta — Krzysztof Piątkowski
Mifj^ narodów mira. Enciklopiedija. Izdatielstwo „Sowietskaja Enciklopiedija", t. I - I I , Moskwa 1980-1982 — Ryszard Tomicki
A. Jonaitis, Tlingit halibut hooks: an analysis of the visual symbols of
a rite of passage, Anthropological Papers of the American Museum of
Natural History, New York 1981, vol. 57, part. 1, ss. 48, ilustr. — Ry­
szard Tomicki
Marcin K u l a , Polonia brazylijska, Warszawa 1981, ss. 230 — Antoni Kuczyński

178
183
186

189
190

�John Picton, John Mack, African Textiles. Looms, Weaving and Design,
London 1979, ss. 208, rye. 232 w tym 28 barwnych — Irena Turnan
Aagot Noss, Statuane i Nordmandsdalen, Oslo 1979, ss. 189 i ilustracje —
Barbara Bazielich
Nils Eliingsgard, Norsk rosemáling, Oslo 1981, wyd. Det Norské Samlaget,
ss. 264 oraz ilustracje dwubarwne i kolorowe bez numeracji — Bar­
bara Bazielich
Aagot Noss, Adolph Tidemand og folk han motte, Oslo 1981, ss. 249 i ilustra­
cje — Barbara Bazielich

�СОДЕРЖАНИЕ

СТАТЬИ
Ванда П а п р о ц к а — Народная традиция и национальная культура после второй
мировой войны
Резюме на русском языке
Мирослава Д р о з д - П я с е ц к а — Социальные функции народного искусства. Народное
искусство в культурной политике, общественной мысли и практике в период На­
родной Польши
Резюме на русском языке
Мария Б е р н а ц к а — Просвещение и социально-культурные преображения деревни
в годы последней войны и послевоенный период
Резюме на русском языке
Анджей В о з ь н я к — Подданые и пришельцы. Из исследовний по заселению в мазовенкой крепостной деревне
Анна З а д р о ж и н ь с к а — Homo faber и homo ludens. Опыт модельной трактовки культур
традиционной и современной
Резюме на английском языке

II
34

35
102
103
131
133
151
166

ХРОНИКА
В связи с выставкой кукол — Ева Корульска
Биографический метод в этнографических исследованиях в ФРГ. Из трудов Народо­
ведческой комиссии Вестфалии — София Шромба-Рысова
Пища как сообщение. Этнологическая конференция в Штаинц, Австрия, 24-30 VIII
1980 г. - София Шромба-Рысова

167
171
174

РЕЦЕНЗИИ
Т. М. Kamiński, The state of ambiguity. Studies of Gypsy refugees. (Anthropological
research). University of G0thenburg, Sweden 1980, 495 стр. — Рената Хрынь . . .
Vitaos Voigt, Úvod do semiotiky, Tatran, Братислава 1981, 260 стр. Социальная семио­
тика Вилмоса Войгта — Кшиштоф Пионтковски
Мифы народов мира. Энциклопедия. Издательство „Советская Энциклопедия", т. I-II,
Москва 1980-1982. - Рышард Томищи
A. Jonaitis, Tlingit halibut hooks: an analysis of the visual symbol of a rite of passage, Anthro­
pological Papers of the American Museum of Natural History, vol. 57, part. 1, 48 стр.
иллюстр. — Рышард Томицки
Марцин Куля, Бразильская полония, Варшава 1981, 230 стр. —Антоны Кучиньски .

178
183
186

189
190

�8
John Picton and John Mack, African Textiles. Looms, Weaving and Design, London 1979,
208 стр., 232 рис. в том числе 28 цветных —Ирена Турнау
Aaget Noss, Statuane i Nordmandsolalen, Oslo 1979, стр. и иллюстрации—
Барбара Базелиж
Nils Eliingsgard, Norsk rosemáling, Oslo 1981, Det Norské Samlaget, 264 стр. и двухцветне и цветные ненумерованные иллюстрации —Барбара Базелих
Aagot Noss, Adolph Tidemand og folk han m0tte, Oslo 1981, 249 стр. и иллюстрации —
Барбара Базелих

193
194
196
199

�CONTENTS
ARTICLES
Wanda P a p r o c k a — Folk traditions and national culture after the Second
World War
Summary in Russian
Mirosława D r o z d - P i a s e c k a — The social functions of folk art. Folk
art in the cultural policy, social thought and practice in Polish People
Republic
Summary in Russian
Maria B i e r n a c k a — R u r a l education and socio-cultural transformations
in Masovian countries during the last war and in the post-war period
.
Summary in Russian
Andrzej W o ź n i a k — Serfs and „(new) comers". F r o m studies on settlement
in Masovian feudal countries
Anna Z a d r o ż y ń s k a — Homo faber, homo ludens. A model
conception
of traditional and contemporary culture
Summary in English

11
34

35
102
103
131
133
151
166

CHRONICLE
Notes on the Doll's exhibition — Ewa Korulska
Biographic method in ethnographic studies in West Germany. F r o m the
works of the Westphalia Ethnographic Commission — Zofia
Szromba-Rysowa
Nutrition as communication. Ethnologic Conference in Stainz, Austria,
24-30. 8. 1980 — Zofia Szromba-Rysowa

167

171
174

REVIEWS
I. M . Kamiński, The state of Ambiguity. Studies of Gypsy refugees (Anthro­
pological research), University of Gothenburg, Sweden 1980, p. 495 —
Renata Hryń
Vilmos Voigt, Ovod do semiotiky, „Tatran", Bratislava 1981, p. 260. Social
semiotic of Vilmos Voigt — Krzysztof Piątkowski
Mify narodov mira. Enciklopedija, published by „Sovetskaja Enciklopedija",
vols. 1-2, Moskva 1980-1982 — Ryszard Tomicki
A. Jonaitis, Tlingit halibut hooks: an analysis of the visual symbols of
a rite of passage, Anthropological Papers of the American Museum of
Natural History, New York 1981, vol. 57, part 1, p. 48, illustrs. — Ry­
szard Tomicki
Marcin K u l a , Brasilian Polonia, Warsaw 1981, p. 230 — Antoni Kuczyński

178
183
186

189
190

�John Picton and John Mack, African Textiles. Looms, Weaving and Design,
London 1980, p. 208, figs. 232 including 28 coloured — Irena Turnan
.
Aagot Noss, Statuane i Nordmandsdalen, Oslo 1979, p. 189 and ilustrs.—
Barbara Bazielich
Nils Elingsgard, Norsk rosemáling, Oslo 1981, published by „Det Norské
Samlaget", p. 264 and unnumbered black-white and coloured illustrs. —
Barbara Bazielich
Aagot Noss, Adolph Tidemand og folk han motte, Oslo 1981, p. 249 and
illustrs. — Barbara Bazielich

193
194

196
199

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6136" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6116">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/89f3bd27e8ad0e6f0883c8331c4fe040.pdf</src>
        <authentication>aa1cb94b8268ba41d295f0dcba567d85</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73181">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1107</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73182">
                <text>1983</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73183">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1017</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73184">
                <text>Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1983 t.27 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73185">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1983 t.27 z.2, s.178-202</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73186">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73187">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73188">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="73189">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73190">
                <text>R

E

C

E

N

Z

J

E

„Etnografia Polska", t. X X V I I , z. 2
P L I S S N 0071-1861

I. M. K A M I Ń S K I . The state of ambiguity. Studies of Gypsy refugees (Anthro­
pological research). University of G0thenburg, Sweden 1980, ss. 495.
„Gadże Gadie
«t taj
ame
(Gadźowle to Gadżowle, my
ż e j e s t e ś m y Rom)

Rom
tam"
pamiętajmy,

Psychologiczne ujęcie ambiwalencji ukazuje ją jako rodzaj konfliktu polega­
jącego na jednoczesnym w y s t ę p o w a n i u pozytywnych i negatywnych emocji w sto­
sunku do tego samego obiektu, np. osoby czy sytuacji . Przekładając tę definicję
na język etnologii można by ambiwalencję kulturową przedstawić jako jednoczesne
bycie „w" i „poza" w ł a s n ą kulturą i systemem społecznym. „Rom wypracowali
przemyślne formy zachowania swojej tożsamości i ciągłości kulturowej. [...] «Wewnatrz», w osobności, w z a m k n i ę t y m środowisku, rzeczywistość była p r z e c i w i e ń ­
stwem pozorów, jakie stwarzali dla ludzi «z zewnatrz». Stać ich było tutaj na
n i e s k r ę p o w a n e okazywanie sobie głębokich uczuć przywiązania, delikatności i tro­
ski, a także wzajemnego szacunku" *.
Problem egzystencji na pograniczu d w ó c h ś w i a t ó w jest problemem nie tylko
Cyganów, ale również i badacza. Świadomość własnej ambiwalencji stanowi dla
I . M. Kamińskiego istotny czynnik warunkujący nie tylko w y b ó r metody badaw­
czej, ale także zrozumienie badanej rzeczywistości.
Cyganie są przedstawicielami społeczeństw o jednorodnym systemie społecz­
nym, ale o niejednorodnej kulturze (model HmHt) *. Działanie tradycyjnych insty­
tucji cygańskich broni przed „obcymi". Należy przy tym pamiętać, iż Cyganie nie
tworzą jednej grupy etnicznej i podział na „swoich" i „obcych" może przebiegać
także w obrębie tej społeczności cygańskiej (np. niechętny czy wręcz wrogi sto­
sunek Polskich Roma, L o w a r ó w czy Kełderaszów do Bergitka Roma). Z drugiej
zaś strony Cyganie są całkowicie uzależnieni od społeczności niecygańskich, oczy­
wiście zależność ta ma charakter ekonomiczny . Tak w i ę c Cyganie egzystują
w dwóch równoległych systemach klasyfikacyjnych: w e w n ę t r z n y m (cygański —
czysty) i zewnętrznym (niecygański — skalany). Dla każdego z nich obowiązują
inne mechanizmy działania, inne systemy wartości opierające się o przestrzeganie
(Romania — rytualny zespół cech stereotypu Cygana-Rom) i ł a m a n i e (marime —
skalanie) obyczajów własnej społeczności.
1

4

„Metodą, którą przede wszystkim posługuje się antropologia społeczna w celu
uzyskania informacji, jest życie wśród ludzi, których badanie dotyczy, uczenie się
ich języka, który jest najskuteczniejszym środkiem komunikowania się oraz u w a ż ­
ne obserwowanie zachowań ludzkich w codziennym życiu. Antropolog społeczny
interesuje się zarówno tym, co ludzie robią, mówią, jak i tym, co mówią, że
robią. Rozróżnienie między s ł o w e m a działaniem ma dla niego często ogromne
znaczenie. Bliski kontakt badacza z badaną społecznością może się przerodzić
1

Słownik psychologiczny. Red. W. Szewczuk, Warszawa 1979 s. 15.
' J . Y o o r s, Przeprawa, Kraków 1978, s. 13.
' L . M r ó z , Some remarks on changes in the Gipsy culture, „Ethnologia
Polona", vol. 4: 1979, s. 141-153.
Fakt ten wielokrotnie podkreślają badacze zajmujący się problematyką cy­
gańską, np. A. Bartosz, L . Mróz.
4

12 — Etnografia Polska, X X V I I / 2

�178

RECENZJE

w metodą obserwacji uczestniczącej (participant observation).
Oznacza to, i ż
antropolog współpracuje z ludźmi biorąc udział w ich działaniach — towarzyszy
im w połowach, uczestniczy w obrzędach religijnych, przestrzega obowiązujące ich
nakazy i zakazy, prowadzi z nimi w y m i a n ę posiadanych przedmiotów tak, jakby
był członkiem tej społeczności" . Opis obserwacji uczestniczącej jako metody b a ­
dawczej przedstawiony przez R. Firtha jest bardzo niewystarczający.
Sprawą
otwartą w takim ujęciu pozostają rozważania nad typem społeczności, która ma
być poddana tego rodzaju badaniu; nad długością czasu potrzebnego do jegoprzeprowadzenia, czy wreszcie nad celem, w osiągnięciu którego ma ono p o m ó c .
5

Analiza semantyczna pojęcia „obserwacja uczestnicząca" określając zakres by­
cia obserwatorem uczestniczącym, wyznacza jednocześnie role, jakie może on przy­
jąć w badanej społeczności. Prof. M a r t i n wyróżnia np. trzy typy obserwacji
uczestniczącej: bycie członkiem danej wspólnoty (native sense, living-in
sense,
assimilation sense), pozowanie na członka grupy (posing as a member of a com­
munity), przyjęcie roli obserwatora (role of an observer in a community).
Kon­
kluzja wywodu, jakkolwiek niezbyt przychylna dla tej metody, zawiera stwier­
dzenie, iż w pewnych kulturach, pod pewnymi warunkami i w stosunku do pew­
nego typu informacji, obserwacja uczestnicząca może b y ć najkorzystniejszą me­
todą dla naukowego zrozumienia danej społeczności.
6

Tego typu rozważania metodologiczne pomijają etyczną płaszczyznę b a d a ń ,
która w znacznej mierze w p ł y w a na wybór roli, jaką badacz przyjmie. Dla autora
recenzowanej pracy te problemy są na tyle ważne, iż poświęca im wiele miejsca
w swojej książce.
Antropolog bardzo często przeżywa stany psychiczne, które można nazwać szo­
kiem kulturowym w y n i k a j ą c y m z faktu umieszczenia między „obcymi". Aby prze­
zwyciężyć ó w stan napięcia identyfikuje się w pewnym stopniu z obiektem swoich
badań, uzyskując tym samym możliwość endogenetycznego poznania danej spo­
łeczności. Wątpliwości budzą śię w momencie przejścia do analizy antropologicz. nej — czy można fakiy zbierane z pozycji uczestnika danej kultury, będącej prze­
cież autonomicznym systemem, analizować egzogenetycznie? Czy informacje uzy­
skane metodą obserwacji uczestniczącej są wiarygodne i adekwatne do rzeczy­
wistości, której dotyczą? Pytania te są konsekwencją wybranej strategii badaw­
czej. Wybór jest w i ę c tym elementem, który uzasadnia cel podejmowanych badań,
ale jest to zarazem sprzężenie zwrotne.
Praca I . M. Kamińskiego powstała na podstawie materiałów zebranych pod­
czas badań terenowych prowadzonych przez autora w Polsce,
Czechosłowacji
i Szwecji w latach 1966-1979.
Podczas badań prowadzonych w Polsce i Czechosłowacji posługiwał się metodą
jawnej obserwacji uczestniczącej. Zdaniem niektórych badaczy dla antropologów
ten typ obserwacji jest jedynym m o ż l i w y m do zastosowania, co wynika ze specy­
fiki społeczności, które są obiektem badań — grupy etniczne, w których nie­
m o ż l i w e jest dla antropologa ukrycie jego tożsamości jako „obcego". Dla autora
recenzowanej pracy stosowanie tej techniki badawczej łączy się z niebezpieczeń­
stwem manipulowania badaczem przez informatorów, szczególnie w społecznościach,
izolowanych. Z jednej strony badacz wybierający tę metodę nie powinien by&amp;,
7

5

R. F i r t h, Social Antropology, {w:] Encyclopaedia Britannica, Chicago 1960,
vol. 20, s. 862.
M. M a r t i n a , Understanding
and participant observation in cultural and.
social anthropology, [w:] Boston studies in the philosophy of science, Dordrecht
1969, s. 303-331.
Na przykład J . B. A g a s s i , Comments: theory and pracice of paricipant_
observation, [w:] Boston studies in the philosophy of science, Dordrecht 1969,
s. 331-340; B. B e r e l s o n , G . A. S t e i n e r , Human behavior. An inventory of.
scientific findings, New York 1964.
8

7

�179

RECENZJE

w żaden sposób uzależniony od grupy, którą bada. Wszelkie związki, np. osobiste
lub zawodowe, mogą w p ł y w a ć na treść informacji, których przekazywanie w spo­
sób celowy i zamierzony będzie realizowało stereotyp ogólnie funkcjonujący i po­
chodzący z centralnego ośrodka dyspozycyjnego. Z drugiej zaś strony brak tych
z w i ą z k ó w czasami wręcz uniemożliwia poznanie grupy, a z pewnością znacznie
wydłuża czas badań. Wątpliwa jest również skuteczność tej strategii, gdyż pewne
poziomy systemu społeczno-kulturowego pozostają zamknięte. T a k w przypadku
C y g a n ó w było np. z instytucją marime (skalanie) i jej znaczeniem dla funkcjono­
wania grupy.
Studia szwedzkie I . M. Kamińskiego zostały zdeterminowane jego osobistą sy­
tuacją. Przybył do Szwecji pod koniec 1972 r. i na skutek różnych okoliczności
uzyskał status imigranta „cennego dla państwa" tylko i w y ł ą c z n i e ze w z g l ę d u na
fakt bycia przezeń antropologiem. W Polsce autor zajmował w stosunku do C y ­
g a n ó w pozycję „obywatel", w Czechosłowacji „reprezentant" liczącej się mniej­
szości. Nawet, jeśli w jakiś sposób identyfikował się z Romami (Cyganami), to
zawsze mógł wrócić do swojej rzeczywistości kulturowej i społecznej, odzyskać
swoje przywileje, gdyż reprezentował „normę", od której „odstępstwem" byli .wła­
śnie Cyganie. W Szwecji ta perspektywa uległa zmianie: Cyganie byli ci sami —
nadal stanowili mniejszość we wrogim im otoczeniu; zmieniła się sytuacja I . M. K a ­
mińskiego. Stał się imigrantem w społeczeństwie, które wcale nie pałało chęcią
przyjęcia go w poczet swoich członków. Nie mógł w i ę c już wracać do „swojego"
układu. Cóż miało zatem stanowić dla niego o w ą „normę", jeśli sam mieścił się
w zbiorze „dewiacja"? Jak przeżyć będąc i jednocześnie nie będąc członkiem
społeczeństwa szwedzkiego? Znalazł się w sytuacji, w której stale tkwili Cyga­
nie — permanentny stan ambiwalencji.
Eksperymenty z wykorzystaniem niekonwencjonalnych technik badawczych*
oraz antropologiczna koncepcja strategii badań M a r u y a m y zadecydowały o wy­
borze identyfikacji z obiektem badań jako sposobie, poznania rzeczywistości, w k t ó ­
rej żyją Cyganie. Identyfikowanie się że stylem myślenia tej grupy nie oznacza,
iż myślał tylko jak Cygan, b y ł to sposób myślenia jak przedstawiciel tych grup,
które w jakikolwiek sposób odbiegają od powszechnego modelu. I . M. Kamiński
przestał pretendować do spełniania wśród Cyganów roli „obywatela", bo nim
przecież (jeszcze) nie b y ł — żył na marginesie społeczeństwa tak, jak żyli Cyga­
nie. Własna sytuacja stała się nie tylko czynnikiem wyznaczającym strategię ba­
dawczą; pomogła również w rozpoznaniu i zrozumieniu pewnych m e c h a n i z m ó w
decydujących o kontynuacji kulturowej grup cygańskich, mechanizmów, które za­
pewniły przetrwanie mimo różnych zmian nieuniknionych w społeczności tak uza­
leżnionej od ludności osiadłej.
9

We wcześniejszych opracowaniach dotyczących problemu identyfikacji indywi­
dualnej
I . M. Kamiński przedstawił model struktury tradycyjnego cygańskiego
ośrodka dyspozycyjnego, którym jest społeczność cygańska, działająca według
nakazów Romani. Analizując grupę cygańską „z zewnątrz" dostrzegł zmiany za­
chodzące w instytucjach cygańskich — rozbicie więzi etnicznej, działalność w insty­
tucjach popieranych przez niecygańską administrację, co stanowiło jedno z symulacyjnych zachowań pożądanych przez większość. „Gra" jest spełnieniem jej ocze­
kiwań, mimo iż pomiędzy rolą a rzeczywistością brak jakiejkolwiek łączności.
1 0

8

Autor cytuje eksperymenty Goffmana (instruktor sportowy w szpitalu dla
psychicznie chorych), Griffina (wymiana pigmentu, aby być białym, ale interpre­
towanym jako czarny), S. Estroff (poddanie się leczeniu farmakologicznemu).
Owa koncepcja metodologiczna nazywana jest w języku angielskim polyocular anthopology.
I . M. K a m i ń s k i , Sprzężenia
akulturacyjne:
Cyganie-Romowie,
„Etnogra­
fia Polska", t. X X I I : 1978, z. 2, s. 37-53.
9

1 0

�180

RECENZJE

Wrogość i niechęć to najczęściej spotykane postawy w stosunku do C y g a n ó w
i jakkolwiek trudno upatrywać w ich zachowaniu przemożnego dążenia do bycia
akceptowanym przez środowisko niecygańskie, to przecież owo akceptowanie może
d a w a ć świadomość „wolności", aby b y ć „innym". Cyganie realizują tę „grę" ś w i a domie — wiedzą, jacy są naprawdę, potrafią sterować swoją rolą i wykorzysty­
w a ć ją dla w ł a s n y c h celów. Wielość lojalności przy jej silnym rozwinięciu wobec
w ł a s n e j grupy powoduje traktowanie wszystkich innych grup jako obce .
Relacje międzygrupowe nasycone sympatią, niechęcią czy wrogością nie w y ­
znaczają zakresu k o n t a k t ó w tylko Cyganie — nie-Cyganie. Termin „polscy C y ganię", jakim określają niecygańscy przedstawiciele administracji R o m ó w mieszka­
jących na terenie Polski, jest mylący — zakłada w e w n ę t r z n ą jednorodność tej
społeczności. W rzeczywistości składa się ona z różnych, obcych sobie rytualnie
grup. To właśnie rytuał i jego centrum — marime — wyznacza granice między
Cyganami a gadéami,
między różnymi grupami cygańskimi, między interesami
jednostki a grupy, między mężczyzną a kobietą.
Na płaszczyźnie kontaktów z ludnością niecygańską pojawił się, już wkrótce
po ich przybyciu do Europy, problem narzuconej z zewnątrz władzy — przy­
wódca „obcy" (choć mógł nim być także Cygan) znalazł się w opozycji do przy­
w ó d c y „swojego". Dwuznaczność pozycji tego pierwszego była likwidowana po­
przez jego rytualne podporządkowanie się przywódcy w e w n ę t r z n e m u . Przeocze­
nie owego faktu d w u w ł a d z y przyczyniło się do powstania przekonania, iż dzia­
łanie narzuconej władzy wśród C y g a n ó w stanowi objaw zmiany ich społecznej
ekologii.
Przejście (passing) stanowiąc znalezienie i w y r a ż e n i e formy
uczestnictwa
w społecznych i kulturowych atrybutach grupy różnej od w ł a s n e j traktowane by-.__
wa jako symptom akulturacji. Dla I . M . Kamińskiego koncepcja passing, ś w i a d o mie realizowana przez Cyganów, jest mechanizmem obrony kulturowej, a nie re­
zultatem akulturacji. Przystosowanie się do środowiska oznacza
przetrwanie.W przypadku C y g a n ó w owo przystosowanie się Jest procesem ciągłym. Jak zatem-.*
mogą żyć jako określona kulturowo społeczność, będąc bez przerwy w s t a n i e j
przejścia?
Przejście — owo przekraczanie siebie i swojej grupy — zakłada kontakt z nie-v,
-Cyganami. Podstawę owych kontaktów wyznacza rytuał — tabu i jego konse-V'
kwencja — skalanie. Jak zostało już wspomniane poprzednio, z punktu widzenia—
Cygana istnieją dwie kategorie ludzi: Cyganie-Roma i nie-Cyganie-gradźoune, ca
w konsekwencji daje dwa opozycyjne systemy wartości: Romania i marime. C y ­
ganie funkcjonują w tych dwóch systemach jednocześnie: cygański—czysty, nie*, .
cygański—skalany, świat w e w n ę t r z n y i świat z e w n ę t r z n y . Innymi słowy, bycid;'
Cyganem oznacza równoczesne bycie nie-Cyganem i Cyganem, który w obrębie^ «
własnej społeczności postępuje zgodnie z zasadami Romani, a poza nią (w myflU.
tychże samych zasad) łamie je, symulując zachowanie akceptowane i pożądane
przez większość.
..........
11

v

14

t

D ą ż e n i e m autora było przedstawienie rzeczywistości jego informatorów. C4»£J
jest to możliwe?
„Kim jestem? — pytasz mnie i oczekujesz odpowiedzi. Ale powiedz mi, ja«C4"
kiej odpowiedzi oczekujesz ode mnie... Posłuchaj, mogę tobie opowiedzieć k i l k i ^ . ;
prawdziwych zdarzeń, ale potem ty będziesz chciał dorobić do tego tłumaczenie .
gadźa.
'. ;
Nie jesteś pierwszym, który zadaje mi tak głupie pytanie. Jestem Rom, cztó*j*-¿; \
wiek oczywiście — jak to powiedział pewien dziennikarz «ludzka istota z Indii»""Ł«
^
f
R. E . L a n e , D. O. S e a r s , Public opinion, New Jersey 1964.
'.
K a m i ń s k i , Sprzężenia
akulturacyjne
Cyganie-Romowie.
*
I . M. K a m i ń s k i , The stote of ambiguity. Studies of Gypsy refugee*?/
(Antropological research), Univ. of. Gothenburg 1980.
ЭНЩ
1 1

1 2

1 S

�RECENZJE

181

Jeśli już padła nazwa praojczyzny Cyganów, to rys historyczny przedstawiony
przez I . M. Kamińskiego w recenzowanej pracy ukazuje ich dzieje na terenie
Polski od końca X I V w. na tle polityki władz w stosunku do tej' mniejszości.
Ten sposób prześledzenia historii grup cygańskich jest podporządkowany założe­
niom pracy tzn. funkcjonowanie koncepcji passing i zachowań symulacyjnych,
jakże często branych za rzeczywistość i oznakę „cywilizowania się" Cyganów. Nie
jest łatwo, nawet przy użyciu drakońskich metod, zmusić kogoś do całkowitej
zmiany jego społecznej i kulturowej rzeczywistości. Powiedziałabym, iż tym trud­
niej, im mniej zna się tę rzeczywistość, którą chce się zmieniać.
Ustrukturalizowanie społeczności Cyganów identyfikuje jednostkę poprzez wy­
znaczenie jej w ł a ś c i w e g o i przynależnego miejsca w grupie, rodzie, rodzinie.
I . M. Kamiński definiuje każdą z tych wspólnot posługując się terminologią cy­
gańską (natsia, vitsa, familija, tsera, tabor, kumpania) podkreślając jednocześnie
ich determinujący w p ł y w na zachowanie jednostki.
Drugim elementem zapewniającym w ł a ś c i w e funkcjonowanie grupy jest jej
przywódca odpowiedzialny za dobrobyt członków vitsy (rodu), podejmujący w i ą ­
żące decyzje i umacniający solidarność grupy. Ze względu na znaczenie tej funkcji
dla przetrwania grupy musi nim b y ć mężczyzna, który pod w z g l ę d e m „czystości"
k r w i i pozycji społecznej zajmuje w systemie pokrewieństwa w y s o k ą pozycję, cie­
szy się szacunkiem, co jest już uzależnione tylko od jego w a l o r ó w osobistych, od­
znacza się umiejętnością szybkiego działania, a przede wszystkim posiada do­
świadczenie, którego miarą jest znajomość Romani. Obserwacja stanowi jedyną
drogę poznania zwyczajowego systemu prawnego. W związku z tym przywódcą
grupy cygańskiej zostaje człowiek w wieku i o doświadczeniu, które gwarantują,
iż sprosta odpowiedzialności, jaka łączy się z pełnieniem funkcji przywódcy.
Ponadto autor omawia mechanizm społecznej kontroli — marime, traktując
go jako klucz do zrozumienia kulturowej trwałości grup cygańskich. Marime jest
jedyną sankcją, jaką dysponuje grupa wobec jednostki, ale niezwykle silne jest
jej .oddziaływanie — wykluczenie ze społeczności jest karą najcięższą. Żyjąc w oto­
czeniu innych grup, Cyganie stają w obliczu dwóch kodeksów postępowania —
Romani i Prawa. Rodzi się w ó w c z a s konflikt. Prawo bazuje na rozpatrywaniu
całych kategorii zjawisk, Romania interpretuje precedensy. Stanowi ona broń, k t ó ­
rej stosowanie ukazuje wymiar etyczny posługującego się nią — interpretacja
pojedynczych przypadków stwarza możliwość manipulowania decyzjami biorących
udział w rozpatrywaniu sprawy przez przywódcę. Nie ma on co prawda prawa
jednostkowego ferowania wyroku i ogłaszania kogoś magerdo (skalany), ale jego
pozycja pozwala na „sugesię".
Inne formy podniesienia prestiżu jednostki i rodziny, przejście na inny po­
ziom w ramach własnej grupy, stanowią instytucje małżeństwa i kumostwa. Są
one w ł a ś c i w i e instytucjami mężczyzn służącymi nawiązaniu więzi ekonomicznych
i politycznych. Nie są one egalitarne, ale umożliwiają rozszerzenie bazy kontak­
tów, które poprzednio nie były możliwe do nawiązania.
Świat kumpanii
(odpowiednik taboru po osiedleniu) Sławomira, w który
wszedł autor, oferował mu wizję przeżycia i bezpieczeństwa. Jadał u Cyganów,
ponieważ był głodny; uczestniczył w ich działalności, nie jako obserwator, ale
jako współuczestnik, choć nie zawsze były to przedsięwzięcia legalne. W sytuacji,
w jakiej znalazł się I . M . Kamiński, byli również Cyganie, ale ich pozycja była
uprzywilejowana — oficjalnie byli emigrantami. Ten status, zgodnie z ustawodaw­
stwem szwedzkim , dawał im prawo do pracy, mieszkania, bezpłatnej opieki le­
karskiej, szkoły i korzystania z usług tych instytucji, które miały im z a p e w n i ć
lepszą i szybszą adaptację w nowym środowisku. „W Szwecji, większa część ro14

1 4

Problemy legislacyjne dotyczące Cyganów skandynawskich porusza
M. G r o n f o r s , Blood feuding among Finnish Gypsies, Helsinki 1977.

także

�182

RECENZJE

dzin cygańskich otrzymała mieszkanie, a dzieci uczęszczają do szkół p a ń s t w o ­
wych; często pomaga im odpowiednio przeszkolony nauczyciel, udzielając im ko­
repetycji i rozwijając ich szczególne zainteresowania. Ponadto istnieją obszerne
programy alfabetyzacji dorosłych" . Poza tym w Szwecji znaleźli się grupą, której
członkowie zobowiązani są do wzajemnej pomocy i współpracy; grupą, która m i a ­
ła już zakodowany system przeżycia w obcym i wrogim sobie otoczeniu.
Rzeczywistość cygańska weszła w życie I . M. Kamińskiego nie na zasadzie
jego poddania się eksperymentowi — bycie z Cyganami na co dzień dawało szansą
przetrwania i zarabiania na chleb. Charakterystyczną cechą właśnie tego opraco­
wania jest przewijające się powiązanie osobistej sytuacji autora z losami bada­
nych przez niego Cygnów. Wydaje mi się, iż w ł a ś n i e ten czynnik zadecydował
o tak w y r a ź n y m zaakcentowaniu etycznej strony badań antropologicznych.
Oczywiście udział w różnorakiej działalności C y g a n ó w nie b y ł m o ż l i w y n a ­
tychmiast po „wejściu" do grupy. Lojalność I . M. Kamińskiego była w różny spo­
sób sprawdzana; powoli przechodził ze świata skalanego do świata rytualnie czy­
stego — na jego margines. B y ł w i ę c marginal native w dwojakim sensie: wobec
społeczeństwa szwedzkiego i wobec grupy cygańskiej.
Tytułową ambiwalencję położenia C y g a n ó w i ich passing w trzech krajach,
z których pochodzą materiały, przedstawił autor w czwartej części swojej pracy.
Analizując dane statystyczne z terenu Czechosłowacji stwierdził, iż w okresie 2 lat
nastąpiło g w a ł t o w n e zmniejszenie liczby C y g a n ó w w tym k r a j u * . Hipoteza brzmia­
ła: zmniejszenie było konsekwencją procesu przejścia. Pojawiła się cygańska inte­
ligencja, która została wykorzystana przez władze w ich polityce wobec mniej­
szości etnicznych. Korzyści, jakie d a w a ł o przyjęcie nowego stereotypu, przyczy­
niło się jednocześnie do odrzucenia przez wielu Cyganów swojego cygańskiego po­
chodzenia. T y m samym dobrowolnie wyszli poza układ w ł a s n y c h grup, przez co
zarówno oni, jak i członkowie ich rodzin, stali się w m y ś l przepisów Romani
magerdo. Analizując zebrany materiał biograficzny I . M. Kamiński stwierdza, iż
pierwsze pokolenie owej inteligencji przestrzega jeszcze pewnych zasad Rom*ni;
druga generacja, mieszkańcy miast, nie poczuwała się już do żadnej lojalności wo­
bec vitsa, ograniczając jej zasięg i to też nie zawsze, tylko do poziomu familiji.
W taki sposób ludzie, którzy przez niecygańską społeczność byli określani jako
Cyganie, przez członków społeczności cygańskiej posługującej się kategorią rosej
uważani byli za skalanych^ W ich postępowaniu zabrakło wzorca zachowań „we-*..
wnątrz" własnej grupy, a za brak lojalności karą jest marime. Drogą powrotu "
mogło się stać, jak to opisuje autor, rytualne podporządkowanie się narzuconegoprzywódcy w e w n ę t r z n e j władzy poprzez np. instytucję kumostwa.
1S

1

W Polsce, do dnia dzisiejszego, Cyganie drogo płacą za I I w o j n ę światową:,
rozbicie poczucia solidarności, dowolność przestrzegania zasad Romani. T a sytua­
cja jest konsekwencją przypadków zdrady, fizycznej zagłady, elastyczności stoso- •
wania się do kodeksu postępowania — zagrożenie życia nie pozwalało na ujęcie
różnych działań w zasady Romani. „[...] musisz grać s w o j ą cygańską muzykę,—
ale bez m ó w i e n i a komukolwiek, je żestem Cyganem {...]. B y ć Irańczykiem, P a k i - _
stańczykiem. Kimkolwiek. Nie głupim Cyganem"
¡~
Podsumowanie raportu ze stanu badań można w ł a ś c i w i e uznać za podsumo­
wanie pracy: najogólniejszy podział, j a k i istnieje w świadomości Cyganów, p r z e - „
biega na poziomie Cyganie — nie-Cyganie. Granica między tymi dwoma światami
jest kontrolowana przez mechanizm marime. Koncepcja marime istnieje we wszyst-';
kich grupach cygańskich, choć wykazuje zróżnicowanie w zależności od grupýí~
1 5

A . R. I v a t t s , Istruire gli Zingari, „II Corriere", vol. 11: 1974, s. 8.
ш
Dane statystyczne dotyczące tego zagadnienia zawiera cytowany już a r t y k i d ¿
I. M. Kamińskiego dotyczący sprzężeń akulturacyjnych Cyganów.
K a m i ń s k i , The state of ambiguity...
¿1 6

1 7

:

�183

RECENZJE

Autor cytuje Anne Sutherland: „Kategorie skalania odgrywają ważną rolę w dwóch
wymiarach struktury społecznej. Po pierwsze są one kluczową koncepcją do t ł u ­
maczenia struktury na działanie i zrozumienie sposobu działania w ł a ś c i w e g o dla
danej struktury. Po drugie — kategorie skalań są j ę z y k i e m społecznych g r a n i c "
w y z n a c z a j ą c y m zakres możliwego dla Cygana przejścia; mechanizmem pozwala­
j ą c y m przetrwać pomimo stałego bycia w stanie passing. Cyganie przez wieki
tępieni rozwinęli sztukę przeżycia — jawić się światu z e w n ę t r z n e m u w pewnym
stereotypie realizującym zapotrzebowanie większości, a jednocześnie b y ć Cyganem
„wewnątrz" własnej grupy. Jak stwierdza autor, nie tylko Cyganie rozwinęli w so­
bie tę umiejętność przetrwania jako grupa społeczna określona kulturowo, wyko­
rzystując migracje, zgadzając się na funkcjonowanie narzucanej im władzy. Na­
wet te narody, które znalazły się pod obcym panowaniem, dążyły do utrzyma­
nia swojej ciągłości kulturowej, działając w e d ł u g podobnych zasad: migracja,
kompromis, dobrowolna izolacja, współpraca lub zorganizowana opozycja. Są to
mechanizmy uniwersalne, a Cyganie są tylko przykładem grupy posługującej się
nimi i właśnie tak rozumie tę społeczność autor. B y ć może radzą sobie lepiej od
innych, ale oni są stale poddani presji wrogiego otoczenia.
18

Trudno oczekiwać, iż odtąd wszyscy antropologowie badający procesy spo­
łeczne zaczną traktować analogie pomiędzy sobą z grupami badanymi jako obo­
w i ą z u j ą c ą metodę. Technika, którą wykorzystał I . M. Kamiński, nie jest dobra
na wszystko, ale z pewnością jest to nowa droga poznawania rzeczywistości ba­
danej grupy. Każdy odmienny system kulturowy posługuje się innym kodem,
posiada inną epistemologię i nie jest przekładalny na inny system. T y m , co może
je łączyć, są pewne mechanizmy uniwersalne wyrażane w różnej formie. Odnale­
zienie tych m e c h a n i z m ó w kryjących się pod wieloma postaciami ludzkich zacho­
w a ń stanowi w ł a ś n i e istotę naukowego poznania rzeczywistości. Jej opis jest tylko
w s t ę p e m . Etyczna płaszczyzna rozważań metodologicznych autora znalazła swój
wyraz w zastosowanej metodzie badawczej. Istotną rolę odgrywa fakt, iż jest to
kolejna już praca będąca osobistą relacją badacza, swoistym dialogiem prowadzo­
nym przez antropologa i imigranta w jednej osobie (o ile dialog może prowadzić
jedna osoba). Ten typ relacji bardzo często w y s t ę p u j e w pracach etnologów za­
chodnich.
Jest to praca n i e w ą t p l i w i e trudna, o wielu poziomach m y ś l o w y c h i jako, iż
Sternowi kontynuację poprzednich badań I . M. Kamińskiego, wymaga sięgnięcia po
jego wcześniejsze opracowania. U w a ż a m , iż tę książkę należałoby przetłumaczyć,
i to nie tylko ze w z g l ę d ó w metodologicznych czy merytorycznych, ale również
z uwagi na styl przekazywania naukowej treści.
Renata

V I L M O S V O I G T , Úvod do semiotiky,
tyka społeczna Vilmosa Voigta.

Hryń

Tatran, Bratislava 1981, ss. 260. Semio­

Semiotyka, skupiająca swe zainteresowanie na świecie znaków, o g l ą d a n y m
w c a ł y m swym bogactwie i wszelkich uwarunkowaniach, znajduje się ciągle na
etapie rozwoju i twórczych poszukiwań. Liczne badania ustalają związki między
własnościami znaków, znakowych s y s t e m ó w czy znakowych procesów (na bazie
1 8

Za I . M. K a m i ń s k i m , A. Sutherland,
London 1975.

Gypsies:

the

Hidden

Americans,

�184

RECENZJE

teorii komunikacji). Jednakowoż rozstrzelenie metodologiczno-epistemologiczne tej
dyscypliny wyraźnie ilustrują spory o zakres podstawowych pojąć (np. znaku),
czy o możliwości i granice poznawcze semiotyki. Równocześnie powstają prace
systematyzujące dorobek semiotyki, ukazujące jej źródła i historyczny rozwój, k l a ­
syfikujące różne tradycje metodologiczne rozwijane w badaniach semiotycznych.
Do takich prac należy książka Vilmosa Voigta Úvod do semiotiky.
Vilmos Voigt (1940), kierownik Katedry Folklorystyki Uniwersytetu Loránda
Eotvósa w Budapeszcie zajmuje sią g ł ó w n i e badaniami literatury ludowej, korzy­
stając z dorobku wielu dyscyplin: folklorystyki, semiotyki, etnografii, j ę z y k o ­
znawstwa, literaturoznawstwa i teorii komunikacji. Niektóre prace z jego pokaź­
nego dorobku naukowego ukazały sią w obcych przekładach.
Systematyczną prezentację panoramy semiotycznej przeprowadza Voigt anali­
zując pojęcie znaku jako podstawowego terminu semiotyki. Znak wpleciony zo­
staje w komunikacyjną sferę ludzkiej aktywności, gdzie aspekty semiotyczne zna­
ku powiązane są z jego użyciem, społecznym obiegiem. Tło społecznej a k t y w n o ś c i
komunikacyjnej człowieka związane jest z całokształtem społeczno-historycznej
działalności ludzi przekształcającej rzeczywistość przyrodniczą i społeczną. Wska­
zuje to na marksistowskie proweniencje stanowiska Voigta, zresztą do k l a s y k ó w
marksizmu odwołuje się on często. Drugim fundamentem semiotyki Voigta jest
tzw. triadyczna koncepcja znaku wprowadzona przez amerykańskiego filozofa C h a r lesa S. Peirce'a. Znak jest tu ujmowany jako trójczłonowa relacja łącząca środek
przekazu (medium, materialny nośnik), przedmiot i znaczenie. Tylko połączenie
tych e l e m e n t ó w tworzy znak. Środkiem przekazu może b y ć każde empiryczne
zjawisko zmysłowe, które wejdzie w trójczłonowa relację znakową, przedmiot
znaku nie musi być zjawiskiem realnym, jego sposób istnienia poza triadą jest
tu nieistotny, jest on bowiem odniesieniem znaku — istnieje w i ę c w tym sensie,
w jakim istnieje znak; natomiast znaczenie, czyli interpretant znaku, odnosi ś r o ­
dek przekazu do przedmiotu znaku, gdzie z tą mediacją łączy sią pewna treść.
Znak nie zastępuje przedmiotu, a dotyczy tylko jego jakiejś cechy lub funkcji.
W znaczeniu (interpretancie znaku) zawarte jest w i ę c to, w jakim sensie znak
odnosi się do swego przedmiotu. W ten sposób triada zostaje scalona. Z konstruk­
cji triady wynika podział znaków na: znaki związane ze swoim przedmiotem
(ikon, indeks, symbol), znaki z punktu widzenia interpretanta (remat, dicent, argu­
ment) i znaki same w sobie (quali-, sensi-, legi-znaki). Triadycznej koncepcji zna­
ku przeciwstawia się koncepcja diadyczna, w y w o d z ą c a się z lingwistyki F . de
Saussure'a (koncepcja dominująca zwłaszcza w tradycji semiologii francuskiej).
P o d s t a w o w ą kategorią u de Saussure'a była opozycyjna para pojęć: znaczące i zna­
czone (w semiotyce: plan wyrażania i plan treści). Znak zastępował tu coś innego.
4

Wydaje się, że te dwie różne koncepcje znaku określają dwa podstawowe
nurty, dwie tradycje uprawiania semiotyki. Voigt widzi większe możliwości w przy­
jęciu triadycznej koncepcji znaku. W ten sposób analizie semiotycznej przywró­
cony zostaje społeczny świat zewnętrzny, tworzy się możliwość przełamania opo­
zycji synchronu i diachronii, czy uchwycenia różnicy między poznaniem symbolicz­
nym a intuicją. Z tymi problemami badacze o orientacji „diadycznej" nie mogli
się uporać.
Wyróżnione przez C h . Morrisa trzy kategorie relacji ustanawiające -zjawiska
znakowe: semantyka, syntaktyka i pragmatyka, służą do typologii dziedzin wiedzy
o znakach. Semiotyka dzieli się w i ę c na trzy autonomiczne, analityczne dziedziny:
semantykę — skupiającą się na znaczeniach znaków (ich pozasystemowych desygnatów), syntaktykę — badającą w e w n ę t r z n ą budowę zjawisk semiotycznych (struk­
turę tekstu) i pragmatykę — analizującą użycie znaków (stosunek u ż y t k o w n i k ó w
znaków do tych znaków) i ich znaczenia w konkretnej, historycznej kulturze (trze^
ba poznać kod danej kultury, by interpretować znaczenia).

�RECENZJE

18&amp;

W takiej koncepcji semiotyki przyjmuje się systemowy charakter z n a k ó w ,
gdzie znaki w jednorodnych systemach cechuje wzajemne zrelacjonizowanie. S y ­
stemy semiotyczne (znakowe) są społecznie i historycznie uwarunkowane. K a ż d y
znak związany jest ze swym obiektem, określa nosiciela znaku i ma swego interpretanta. Społeczny charakter tych zjawisk określa zarazem społeczny charakter
s y s t e m ó w semiotycznych. Na takich podstawach opiera Vilmos Voigt swoją semio­
tykę społeczną.
Oprócz konsekwentnej prezentacji własnego stanowiska badawczego, walorem
książki Voigta jest skrótowe ukazanie filozoficznych i naukowych źródeł semio­
tyki, a także próba całościowego objęcia i oceny sytuacji we współczesnej semio­
tyce.
Początków semiotycznej refleksji poszukuje Voigt w filozofii starożytnej ( K r u sippos, Arystoteles, Platon), w średniowiecznych sporach o powszechniki, w filo­
zofii Kartezjusza, Leibniza, Locke'a. Wskazuje na istotną rolę, jaką w k s z t a ł t o w a ­
niu oblicza semiotyki odegrały współczesne kierunki filozoficzne (m. in. pragma­
tyzm Peirce'a, angielska szkoła analityczna, neokantyzm, fenomenologia, symbo­
liczna logika, marksizm, strukturalizm). Podkreśla rolę psychologii (behowioryzm,
psychologia postaci, psychoanaliza), socjologii (interakcjonizm G . H . Meada), etno­
logii, teorii komunikacji, teorii informacji, logiki. Szczególną rolę odegrało j ę z y k o ­
znawstwo (teoria de Saussure'a, rosyjski formalizm, czeski strukturalizm, szkoła
strukturalna — Hjelmslev, teoria gramatyki generatywno-transformacyjnej —
Chomsky).
Interesująco przedstawia się prezentacja dominujących szkół we współczesnej
semiotyce. Omówiona zostaje: radziecka szkoła Moskwa—Tartu, w y w o d z ą c a się
z formalizmu rosyjskiego i strukturalizmu (główni przedstawiciele: J . Ł o t m a n ,
W. Iwanow, W. Toporów, E . Mieletynski, B . Uspienski), niemiecka szkoła M . B e n sego, rozwijająca Peirce'owski program na podstawie teorii komunikacji, w ł o s k a
semiotyka skoncentrowana w ośrodku Urbino (m. in. U . Eco, С. Serge, Т. de
Mauro, Dorfles), francuska semiología w całej swej różnorodności i fuzjach ze
strukturalizmem (R. Barthes, A. Greimas, L . Prieto, С. Bremond, J . Kristeva
i inni), a także anglosaska semiotyka (T. Sebeok, K . Pike). Na tym tle o m ó w i o n a
jest międzynarodowa działalność naukowa s e m i o t y k ó w (kongresy światowe) i w y ­
dawnicza (podstawowe periodyki). Mimo krótkiego stażu semiotyki (właściwie od
początku lat sześćdziesiątych) jej dorobek jest imponujący.
Pewnym brakiem książki Voigta, zwłaszcza z punktu widzenia etnografii, jest
niekonsekwentne wykazanie związków semiotyki ze strukturalizmem, co impliko­
w a ł o powstanie dwóch istotnych nurtów w badaniach semiotycznych: nurtu for­
malnego (zwłaszcza semiologia francuska) i funkcjonalnego (semiotyka radziecka).
Semiotycy formalni (znajdujący inspirację w pracach W. Proppa, C . Levi-Straussa,
L . Hjelmsleva, N. Chomsky'ego), przeprowadzając analizy na poziomie g ł ę b o k i m
(nieuświadamianym), w istocie poszukują uniwersaliów kulturowych, czy reguł
generujących teksty semiotyczne. Semiotycy funkcjonalni natomiast
przyjmują
e k w i w a l e n c j ę struktur tekstowych i ich funkcji w kulturze.
Badania semiotyczne na gruncie etnografii często przejmują metodologiczne
dezyderaty tych nurtów semiotyki. Skrajnie formalne podejście niesie w ó w c z a s
niebezpieczeństwo przeceniania roli głębokiej struktury tekstu kosztem kontekstu
kulturowego, kodu kosztem zachowania się, czy myśli kosztem działania. Szuka­
nie natomiast tylko socjologicznych w y z n a c z n i k ó w tekstów semiotycznych m o ż e
prowadzić do skrajnego sytuacjonizmu lub ustalania zbieżności typu statystycz­
nego. Semiotyczna analiza trójaspektowa, którą lansuje Vilmos Voigt, rozwiewa —
jak się wydaje — te niebezpieczeństwa, wprowadzając perspektywę użytkownika

�186

RECENZJE

z n a k ó w i świata zewnętrznego. W studiach etnograficznych może to doprowadzić —
na płaszczyźnie metodologicznej — do zespolenia czynnika empirycznego, logicz­
nego i racjonalnego.
Krzysztof

Mify narodów
mira. Enciklopiedija.
t. I - I I , Moskwa 1980-1982.

Piątkowski

Izdatielstwo „Sowietskaja Enciklopiedija",

„Publikacja niniejsza stanowi bodaj czy nie pierwszą w nauce światowej próbę
całościowej i usystematyzowanej prezentacji twórczości mitologicznej wszystkich
l u d ó w świata". Takim zdaniem przedstawia czytelnikom swoje dzieło komitet re­
dakcyjny encyklopedii, złożony z 11 osób z nestorem etnografii radzieckiej S. A. T o kariewem jako redaktorem naczelnym, i przyznać trzeba, iż niezależnie od wszel­
kich uwag, do jakich skłaniają dwa potężne tomy — liczące łącznie ok. 1400 stron
dużego formatu — przytoczone słowa nie są wyłącznie chwytem reklamowym ani
tym bardziej czczym samochwalstwem. Mity ludów świata
są faktycznie publi-.
kacją pod wieloma względami w y j ą t k o w ą , która z pewnością zajmie poczesne
miejsce w zestawie różnego rodzaju słowników i encyklopedii poświęconych mito­
logii oraz mitoznawstwu. Dla wszystkich zaś, którzy śledzą ożywiony rozwój inter­
dyscyplinarnych studiów nad mitologią w Z S R R , zapoczątkowany w latach 60-tych,
encyklopedia ta stanowić będzie swego rodzaju efektowne zwieńczenie imponującej
liczby publikacji z tej dziedziny, jakie ujrzały światło dzienne w minionych k i l ­
kunastu latach .
1

Autorzy każdej encyklopedii, ogólnej czy specjalnej, stoją zawsze przed trud­
nym zadaniem wyznaczenia granic zbioru wiadomości z jakiegoś zakresu czy
dziedziny. Zazwyczaj decyduje o tym hierarchia ważności f a k t ó w i problemów,
wynikająca ze stanu wiedzy o danym zakresie rzeczywistości, a ponadto pewne
dodatkowe założenia — ujawnione bądź nieujawnione explicite — przyjęte przez
autorów. Często już pierwsze kryterium, a drugie z reguły należą do kwestii dy­
skusyjnych. T a k też jest w przypadku omawianej publikacji. Aby osiągnąć cel
całościowej prezentacji mitologii świata, zrębem encyklopedii uczyniono serię
artykułów poświęconych „poszczególnym ludom i regionom", opatrzonych dodat­
kowo mapkami ułatwiającymi ich lokalizację. Mamy zatem np. hasło „Mitologia
l u d ó w afrykańskich", a oprócz tego hasła dotyczące mitologii Dahomejeżykowi
Aszanti, Bambara, Beninu itd. Kolejny poziom ogólności stanowią hasła szcze­
gółowe (bogowie, inne postaci mityczne, zdeifikowane pojęcia itd.). Hasła o cha­
rakterze ogólnym obejmują rzeczywiście „cały świat", zarówno w sensie prze­
strzennym, jak i czasowym, chociaż istnieją między nimi dość znaczne różnice.
O ile bowiem wspomniana mitologia ludów Afryki doczekała się omówienia ogól­
nego, etniczno-regionalnego i w końcu szczegółowego, o tyle ludy Ameryki po­
dzielone zostały wyłącznie na trzy grupy (Ameryka Północna, Środkowa i P o ł u d ­
niowa), przy czym bliżej przedstawiono jedynie mitologię Indian Keczua. O mito­
logii Azteków, Majów, Tarasków, Zapoteków dowiedzieć się można albo z hasła
ogólnego, albo z haseł szczegółowych dotyczących postaci mitycznych, co uderza

1

W y m i e ń m y przykładowo wielotomowe serie Skazki i mify narodów
Wostoka
oraz Issledowanija po folkloru i mifologii Wostoka, w których publikowano prace
i materiały dotyczące Azji, Afryki, Australii i Oceanii. Pierwszą serię firmował
Institut Wostokowiedienija, drugą zaś — Institut Mirowoj Litieratury im. A. M.
Gorkogo Akadiemii Nauk SSSR.

�RECENZJE

187

szczególnie mocno, gdy porównać to z artykułami na temat mitologii l u d ó w k a u kasko-iberyjskich, malgaskich, samojedzkich, czy też choćby Prusów i Ketów. Do­
dajmy, iż w wypadku Ameryki Środkowej całkowicie pominięto ludy żyjące obec­
nie, których mitologia jest nie mniej znana niż np. B u s z m e n ó w .
Trudno powiedzieć, czy tego rodzaju dysproporcje w y n i k a j ą ze ś w i a d o m i e
przyjętych założeń, czy są raczej odbiciem zróżnicowania stanu wiedzy w środo­
wiskach naukowych, których przedstawiciele uczestniczyli w opracowywaniu ency­
klopedii. B y ć może w grę wchodziły jeszcze inne, bardziej indywidualne czynniki,
gdyż inaczej nie sposób zrozumieć m. in. zasad, jakimi kierowali się autorzy za­
mieszczając lub nie zamieszczając bibliografii. Towarzyszy ona wszystkim hasłom
ogólnym, ale czytelnik hasła „mitologia Indian Ameryki P o ł u d n i o w e j " odsyłany
jest do 7 pozycji (wśród których nota bene brak kilkutomowych
Mitologiąues
C . Lévi-Straussa!), podczas gdy bibliografia do hasła „żmij" zajmuje w i ę c e j niż
kolumnę druku. Múlúngu — praprzodek i gromowładca bantujęzycznych l u d ó w
Afryki Wschodniej — otrzymał 4 pozycje bibliograficzne, natomiast Quetzalcóatl —
postać tak charakterystyczna dla mitologii Mezoameryki i tak kontrowersyjna, że
poświęcono jej dziesiątki, jeśli nie setki publikacji —- nie zasłużył w ogóle na
odsyłacz do literatury. Przy okazji nasuwa się pytanie ogólniejsze, o funkcje
bibliografii w wydawnictwach encyklopedycznych. Czy ma ona odsyłać czytel­
nika do literatury podstawowej, bez względu na czas i miejsce jej powstania, czy
w pierwszym rzędzie do literatury w rodzimym języku czytelnika? I w tej kwestii
pomiędzy autorami haseł dają się zauważyć poważne rozbieżności.
Powyższe uwagi dotyczą znacznie większej liczby haseł, choć przykłady wy­
brane zostały z zakresu najbliższego autorowi recenzji. Z drugiej wszakże strony,
dysproporcje rażące nieco z punktu widzenia całości encyklopedii mają również
swoje plusy, p o n i e w a ż szereg rozbudowanych artykułów poświęcono takim mito­
logiom, o których rzadko lub wcale nie wspominają publikacje autorów zachodnio­
europejskich i amerykańskich (nie dlatego, by o nich nie wiedzieli, lecz z prostego
powodu, że dla Anglosasów mitologia K e t ó w jest równie odległa, jak dla Rosjan
mitologia Huicholów).
Jak wspomnieliśmy, hasła etniczno-regionalne tworzą zasadniczy zrąb dzieła,
a wraz z hasłami szczegółowymi stanowią jego dużą część. I c h uzupełnieniem są
a r t y k u ł y dotyczące mitologii tzw. wielkich religii (judaizmu, chrześcijaństwa, bud­
dyzmu i mahometanizmu), z których każdy posiada odpowiednie „zaplecze" w po­
staci haseł szczegółowych. Nie wnikając w sprawy merytoryczne ze względu na
brak kompetencji, należy jednak wyrazić zdumienie, iż w bibliografiach „mito­
logii judaistycznej" i „mitologii chrześcijańskiej" nie figuruje Biblia jako dzieło
samo w sobie, a nie przedmiot rozważań takich czy innych badaczy i komenta­
torów, do których zaliczono m. in. Z . Kosidowskiego!
Osobną grupę stanowią hasła poświęcone „obiektom" mitologicznym (takim
jak zwierzęta w ogóle i poszczególni ich reprezentanci, ptaki, rośliny, jadło, łuk,
okno, smok, drzewo życia itp.) oraz kategoriom myśli mitologicznej (np. lewy/pra­
wy, góra/dół). Koresponduje z nimi ostatnia chyba możliwa do wydzielenia grupa
haseł — nazwijmy je problemowymi, które są swego rodzaju przewodnikiem po
mitologii jako takiej (np. „mity kosmogoniczne", „mity astralne", „czas mitycz­
ny", „bohater"), a równocześnie po ogromnym, z w i ą z a n y m z nią obszarze proble­
matyki antropologicznej (np. „archetypy", „kalendarz", „model świata", „historia
i mity", „sztuka przedstawiająca i mitologia", „religia i mitologia"). Nie sposób
w y m i e n i ć tu wszystkich haseł, których dobór zasługuje na osobne podkreślenie
i uznanie, i nie na tym rzecz polega. Faktem jest wszakże, iż ta część encyklopedii
w istotny sposób rzutuje na całość publikacji, czyniąc z niej nie tylko opasłe
tomy, po które sięga się od czasu do czasu, gdy należy dowiedzieć się czegoś kon­
kretnego lub sprawdzić jakąś informację, lecz prawdziwie zajmującą pozycję, k t ó -

�188

RECENZJE

rej lektura pozwala także zrozumieć wiele z m e c h a n i z m ó w rządzących ludzką
w y o b r a ź n i ą i historią „kultury duchowej".
Byłoby zapewne przesadą, gdyby powiedzieć, że Mity ludów świata
stanowią
sui generis podręcznik mitoznawstwa, już choćby z tego powodu, iż pośród 73 auto­
r ó w reprezentowane są różne podejścia do mitologii, czasem diametralnie od­
mienne orientacje teoretyczne. Ale bez wątpienia cechy takie recenzowane dzieło
posiada i to nawet nie dlatego, że otwiera je wielostronicowy w s t ę p pt. Mitologia
pióra S. A . Tokariewa i E . M. Mieletinskiego, a hasła zaliczone do d w ó c h ostatnich
grup tworzą pokaźny ilościowo zespół. O wiele większe znaczenie ma dominacja
w ł a ś n i e w hasłach dwóch ostatnich grup ujęcia strukturalno-semiotycznego, czego
powodem jest nieustanne pojawianie się wśród ich autorów W. N. Toporowa,
a obok niego W. W. Iwanowa, E . M. Mieletinskiego, rzadziej innych. Także wielu
autorów, piszących hasła z grupy etniczno-regionalnej, ujawnia w sposób mniej
lub bardziej w y r a ź n y w p ł y w y tej orientacji. Skutek jest taki, że czytelnik —
chcąc nie chcąc — poznaje oprócz f a k t ó w z dziedziny mitologii określone instru­
mentarium pojęciowe, jakim operują autorzy, otrzymuje pewne punkty odniesie­
nia, dzięki k t ó r y m lawina encyklopedycznych danych, miast stać się swoistym
panopticum, zyskuje porządek, hierarchię i w e w n ę t r z n ą spójność. Przynajmniej
częściowo. Oczywiście, takie wyraźne „piętno" teoretyczne odciśnięte na sporej
części haseł rodzi dwojakie uczucia. U tych, którzy je akceptują, będzie to nie­
dosyt, rodzaj żalu, że zabrakło go w innych wypadkach. U z w o l e n n i k ó w „czystych"
f a k t ó w — bez względu na to, co określenie to oznacza — wzbudzi niechęć. Zwo­
lennicy odmiennych orientacji będą się zżymać. Niżej podpisany upatruje w tym
dużą zaletę encyklopedii.
2

Dwie jeszcze rzeczy zasługują na podkreślenie. Zgodnie z t y t u ł e m publikacji,
nie przewidującym ograniczeń czasowo-przestrzennych, autorzy starali się —
aczkolwiek z różnym skutkiem — uwzględnić wszystkie większe grupy ludzkie
i sięgnąć od paleolitu aż po dzień dzisiejszy. Temu ostatniemu celowi służą m. in.
zazwyczaj krótkie, ale dość częste sygnały o sposobach wykorzystania (czy też
o sposobach pojawiania się) obrazów i m o t y w ó w mitologicznych w literaturze pięk­
nej, plastyce, teatrze i muzyce. Dwie pierwsze dziedziny twórczości o m ó w i o n e zo­
stały pod tym k ą t e m również w osobnych artykułach autorstwa J u . M. Lotmana,
Z. G . Minca i E . M. Mieletinskiego (Literatura
i mity) oraz W. N. Toporowa
(Sztuka przedstawiająca
i mitologia). Druga ze wspomnianych rzeczy łączy się
ściśle z poprzednią — jest nią przebogata, świetnie dobrana i nie najgorzej w y ­
drukowana szata ilustracyjna, będąca integralną częścią odautorskiego tekstu,
a zarazem samodzielnym przeglądem sztuki mitologicznej od wczesnodziejowych
malowideł i rzeźb po dzieła artystów niemal nam współczesnych.
Encyklopedia opatrzona została ponadto indeksem nazw i pojęć pojawiających
się wielokrotnie, w różnych hasłach. Warto dodać, że nakład jej w y n o s i ł 100 000
egzemplarzy.
Ryszard

8

Tomicki

Wśród autorów haseł znajduje się, prócz uczonych radzieckich, znany etnosemiotyk węgierski Mihály Hoppál z Budapesztu.

�•t
RECENZJE

189

A . J O N A I T I S , Tlingit halibut hooks: an analysis of the visual symbols of
a rite of passage, Anthropological Papers of the American Museum of Natural
History, New York 1981, vol. 57, part 1, ss. 48, ilustr.
Niewielka rozprawa Aldony Jonaitis z Department of Art, State University
of New York at Stony Brook, pomimo wąskospecjalistycznego tematu, stanowi
godny uwagi przyczynek do gigantycznego wręcz problemu, jakim są relacje po­
między materialnymi wytworami kulturowymi a tzw. kulturą duchową. Przed­
miotem analizy są rzeźbione haki do p o ł o w u halibutów u ż y w a n e przez Indian
Tlingit z południowo-wschodniej Alaski i autorka z r o z m y s ł e m utrzymuje się
w granicach, które wyznacza hasło „sztuka Indian Północno-Zachodniego Wybrze­
ża". Jednak poruszone przez nią kwestie wykraczają poza te ramy* i prowokują
każdego, kto nie jest szczególnie zainteresowany kulturą Tlingitów czy sztuką
Północno-Zachodniego Wybrzeża Ameryki Północnej do pytań ogólniejszych: co
i w jaki sposób odzwierciedlają zdobienia na narzędziach pracy?, czy, a jeśli tak,
to w jaki sposób, odczytać można pozatechnologiczne i pozatechniczno-użytkowe
Informacje zakodowane w tego typu wytworach? Omawiana praca dostarcza na
nie odpowiedzi jednostkowej, lecz nader interesującej.
A. Jonaitis dążąc do wyjaśnienia semantyki w y o b r a ż e ń na hakach rybackich,
0 których od dawna wiedziano, że były obiektami posiadającymi w opinii u ż y t ­
k o w n i k ó w „moc magiczną", przeprowadza dwojakiego rodzaju analizy. Po pierw­
sze — rekonstruuje i konceptualizuje społeczno-kulturowy kontekst badanego wy­
tworu, po drugie — dokonuje analizy w i z e r u n k ó w umieszczonych na samym w y ­
tworze. Podstawowe znaczenie dla rezultatów pracy ma ustalenie, iż p o ł o w y hali­
buta są zajęciem szczególnym, pod wieloma względami opozycyjnym w stosunku
do połowów łososia, w y m a g a j ą c y m od rybaków opuszczenia „swojego świata"
1 podjęcia działań w „świecie innym, obcym". Do określenia tych dwóch przeciw­
stawnych obszarów rzeczywistości autorka używa terminów sacrum i
profanum
(za E . Durkheimem), z czym można polemizować: nie w y d a j ą się one bowiem do­
statecznie adekwatne, lecz co nie przeszkadza uznać za w pełni uzasadnione od­
w o ł a n i a się do teorii rytuałów przejścia A. van Gennepa i V . Turnera, które pro­
w a d z ą autorkę do wniosku, że tlingicki rybak łowiący halibuty znajduje się
w stanie liminalnym, czasowo upodabniając się do szamana. Wskazują na to r ó w ­
nież analogie pomiędzy wyobrażeniami w ł a ś c i w y m i „sztuce szamańskiej" i wize­
runkami umieszczanymi na hakach, których styl jest ponadto całkowicie odmien­
ny od stylu zdobnictwa przedmiotów należących do „sfery profanum".
Symboliczne funkcje h a k ó w nie ograniczają się jednak po prostu do magicz­
nego „wspajcia" rybaka. Analiza rzeźbionych wyobrażeń oraz tworzonych przez
nie m o t y w ó w ikonograficznych wskazuje, iż jedne i drugie odnoszą się do po­
szczególnych faz rytuału przejścia (tj. separacji, stanu liminalnego-granicznego,
inkorporacji), przy czym w wypadku samych wyobrażeń dominują symbole liminalności, natomiast w motywach ikonograficznych — symbole inkorporacji. W kon­
sekwencji haki na halibuty okazują się złożoną strukturą symboliczną, której
funkcje — oprócz magicznego wzmocnienia rybaka — obejmują także zabezpie­
czenie mu powrotu ze „świata obcego" do „świata własnego", a ponadto wpro­
wadzenie określonego porządku (właściwego „światu swojemu") w „świat obcy",
czy m ó w i ą c inaczej — strukturyzację obszaru nieoswojonego przez człowieka.
Wnioski A. Jonaitis korespondują wyraźnie z w y s u n i ę t ą wcześniej przez C . L é v i -Straussa tezą, iż w sztuce plastycznej, gdzie nie istnieje możliwość uwzględnienia
elementu temporalnego, symbole syntetyzują niejako różne fazy rytuału czy mitu.
Quasi-szamanistyczne cechy w zdobnictwie h a k ó w stanowią zatem implikację tego
samego modelu świata, są zjawiskiem typowym w y n i k a j ą c y m z u n i w e r s a l i ó w

�190

RECENZJE

myślenia mitologicznego. Niemniej jednak tego rodzaju generalizacja nie wychodzi
spod pióra autorki, albowiem dostrzega ona jeszcze wiele kwestii w y m a g a j ą c y c h
wyjaśnienia, takich chociażby jak ta, dlaczego plemiona południowe nie dekorują
swych h a k ó w na halibuty, nawet jeśli narzędzia te uważane są za przynależne do
„sfery sacrum". I znowu można powiedzieć, iż pytanie to jest faktycznie istotne,
nie tylko z perspektywy studiów nad kulturą Indian Północno-Zachodniego W y ­
brzeża.
Ryszard

M A R C I N K U L A , Polonia brazylijska,

Tomicki

Warszawa 1981, ss. 230.

Problematyka polonijna jest nader rozległa, a badania w tym zakresie pro­
wadzone są dość „szerokim frontem". Współcześnie bowiem są one udziałem h i ­
storyków, socjologów, etnografów i stanowią przedmiot zainteresowania wyspecja­
lizowanych placówek lub zgoła fascynacji indywidualnych badaczy, którzy na mar­
ginesie swoich podstawowych zajęć zawodowych znajdują czas na „drążenie" tęga
zagadnienia. Wprawdzie daleko nam jeszcze do jakiegoś syntetycznego ujęcia pro­
blematyki polonijnej, jednak książki na ten temat, które ukazały się w ostatnim
okresie, posuwają znacznie do przodu stan naszej wiedzy o różnych aspektach
tego zagadnienia. Do książek takich należy w ł a ś n i e recenzowana praca, mimo tego,
że na temat polonii brazylijskiej posiadamy stosunkowo obfitą literaturę. Publi­
kacja ta powstała w ramach kontaktów naukowych autora z Zespołem D z i e j ó w
Ameryki Łacińskiej Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk oraz Instytutem
Badań Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wykorzystano w niej zupełnie
nowy zasób źródeł przechowywanych w Archiwum Akt Dawnych w Warszawie,
tj. zespół akt i d o k u m e n t ó w przedwojennego Ministerstwa Spraw Zagranicznych,
Ś w i a t o w e g o Związku P o l a k ó w z Zagranicy, Związku Harcerstwa Polskiego, I . J . P a ­
derewskiego i inne, w wyniku czego otrzymaliśmy książkę ciekawą, w której za­
znacza się szacunek autora dla rzetelnej dokumentacji, wypowiadanych opinii
i sądów ogólniejszych. W zamyśle piszącego książka stawia sobie bowiem „za cel
pójście w kierunku oparcia naszej wiedzy o emigrantach w ich kraju osiedlenia
na danych empirycznych i obiektywnie sprawdzalnych. Stąd jej oparcie przede
wszystkim na mniej dotychczas wyzyskiwanym materiale archiwalnym". Taki punkt
widzenia okazał się niezwykle interesujący i płodny poznawczo, zwłaszcza ż e
często toczą się jeszcze u nas dyskusje na temat faktycznych osiągnięć i klęsk
polskiego osadnictwa w Brazylii, a ponadto spotkać też można w literaturze róż­
niące się między sobą informacje o tych samych faktach. W odniesieniu do nie­
których z tych spornych' kwestii poczynione przez autora książki ustalenia są
z całą pewnością ścisłe, sięgnął on bowiem — najgłębiej jak tylko mógł — opie­
rając się na źródłach, które zweryfikował, nadając swej pracy naukowy i rzetelny
charakter.
Książka składa się z trzech rozdziałów poprzedzonych krótkim w s t ę p e m . We
wstępie ukazane zostały motywy podjęcia tej problematyki przez autora z zazna­
czeniem dotychczasowych dokonań w tym przedmiocie. Choć autor doskonale
zdaje sobie sprawę z pewnych ograniczeń źródłowych dla omawianego tematu,
chciałby jednak, aby jego książka „była czymś więcej niż kolejnym głosem w n a ­
miętnych dyskusjach, jakie — często na podstawie obserwacji wycinkowych bądź
pobieżnych — toczyły się na temat osiągnięć i klęsk polskiego osadnictwa w B r a ­
zylii od samego jej początku. Można mieć nadzieję, że kroki, może większe, w tym
samym kierunku uczynią historycy i socjologowie brazylijscy, niekoniecznie zresztą
polskiego pochodzenia".

�RECENZJE

191

Faktycznie polska sprawa w Brazylii to temat niezmiernie ciekawy, w k a ż ­
dym bądź razie na ten temat powinni w y p o w i a d a ć się nie tylko historycy ale
i socjologowie. Zjawisko emigracji nie jest bowiem w y ł ą c z n i e zjawiskiem histo­
rycznym i towarzyszy mu szereg faktów i zjawisk — zarówno jednostkowych j a k
i społecznych, które czynią je doskonałym polem badawczym dla socjologów. J a k
do tej pory te aspekty polskiej emigracji zarobkowej do Brazylii, ale nie tylko,
stanowią szeroki margines w badaniach związanych z problematyką polonijną.
Myślę jednak, że w miarę dalszego postępu w zakresie poznawania problematyki
polonijnej i te obszary zostaną objęte badaniami, a m ó w i ą c najogólniej chodzi
tutaj o więzi Polonii z krajem pochodzenia, świadomość narodową e m i g r a n t ó w ,
tendencje integracyjne i dezintegracyjne wśród Polonii itp. Obserwacja dotych­
czasowych dziejów Polonii w rozmaitych krajach osiedlenia skłania do przyjęcia
poglądu, że na równi ze sprawami historycznymi w a ż n e są w obszarze polonij­
nym sprawy o charakterze psychologiczno-socjologicznym, warte szerszej pene­
tracji i szczegółowszych badań.
Jak wiadomo polska emigracja do Brazylii miała charakter w ę d r ó w k i za
chlebem i zrodzona została w e w n ę t r z n y m i potrzebami tego kraju, z w i ą z a n y m i bez­
pośrednio z uprawą kawy. Sprawy te stosunkowo obszernie naświetlił autor re­
cenzowanej książki i stanowią one tło do rozstrzyganych w pierwszym rozdziale
z a t y t u ł o w a n y m „Sukcesy i porażki", kwestii imigracyjnych oraz u w a r u n k o w a ń go­
spodarczych, jakie ziemia ta zgotowała przybyszom. Trzeba tutaj bowiem pod­
kreślić, że obok P o l a k ó w ciągnęli do Brazylii Włosi, Portugalczycy, Hiszpanie, J a ­
pończycy i Niemcy. Gdy pojawiła się owa „gorączka brazylijska", na ziemiach
polskich trwał strukturalny i długotrwały kryzys gospodarczy, w y w o ł a n y dużą
ilością zboża na rynkach Europy Zachodniej, pochodzącego z Kanady i S t a n ó w
Zjednoczonych. Załamały się w i ę c nasze tradycyjne rynki zbytu, a nędza chłopa
polskiego spotęgowana została tym zjawiskiem. Za chlebem w i ę c w ę d r o w a ł on
do Brazylii, gdzie wcale niełatwe czekały na niego warunki bytowania, o czym
świadczą chociażby cytowane przez autora listy osadników słane do swych bli­
skich w kraju. Warte podkreślenia jest tutaj zjawisko, że emigrant polski nie
chciał wiązać się z pracą na plantacjach. W trudniejszych nieraz warunkach by­
towania od tych, które p a n o w a ł y na plantacjach, podejmował się zakładania w ł a ­
snego gospodarstwa. Ó w urok i smak ziemi, który pchał go za morze, p o w o d o w a ł
nim, że podejmował się trudnej pracy kolonisty osadnika, aby tylko gospodaro­
w a ć na swoim. Wszystko to rodziło wiele spraw trudnych początkowo do przewi­
dzenia, ale upór i zaciętość w dochodzeniu do własnego k a w a ł k a ziemi łagodziły
stressy i nostalgie zrodzone z dala od ziemi ojczystej. Wprowadzając czytelnika
w tę problematykę czyni autor słuszne podkreślenie, że chłopi polscy w Brazylii
„uchronili się przed proletaryzacją, która stała się udziałem znacznej części ich
współziomków czy to w Polsce, czy to na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych.
Uchronili się przed proletaryzacją, która stała się udziałem znacznej części w ł o ­
skich emigrantów w stanie Sao Paulo. W swej masie chłopami pozostali i dodzisiaj stanowią przeważający procent społeczności polskiej w Brazylii. Te u m i ł o ­
wanie ziemi, które gnało ich za morze, stało się też p o w a ż n y m czynnikiem pro­
wadzenia własnej gospodarki, inwestowania w nią i kolejnego modernizowania.
Tutaj w Brazylii polski chłop zobaczył nagle całkiem realną możliwość doścignięcia
ideału w Polsce nieosiągalnego, tj. pana folwarcznego. Stąd też w listach słanych
do kraju tyle jest pochwał Brazylii i optymistycznych sądów w rodzaju: „ja mam
lepi jak dziedzic w Polsce, ktury ma dziesięć folwarkuw", „teras ja jesdem Pan,
to nie tak jak w Polsce było" lub „Dzięki ci Boże, żeś pokierował kroki moje
w te stronę, a proszę cię tylko o zdrowie" czy „Brazylia jest to kraj obszerny,
że wszystkich Polaków może pomieścić i jeszcze miejsce będzie, zarazem kraj mle­
kiem i miodem płynący".

�192

RECENZJE

A jak było w istocie. I l u tych zachwyconych emigrantów zostało naprawdę
„dużymi panami"? Trudno o jakieś szczegółowe dane na ten temat, chociaż w s p ó ł ­
czesna Brazylia jawi się m. in. dużym postępem kultury agrarnej. Spotkać tam
m o ż n a wioski zasobne i dostatnie, a niemało ich również w regionach, gdzie mie­
szkają emigranci polscy. Niektórzy z nich posiadają dobrze prosperujące gospo­
darstwa rolne i są klasycznymi farmerami, w k a ż d y m bądź razie i pod tym
w z g l ę d e m notuje się duże różnice, a także uszczypliwe opinie i sądy o polskich
emigrantach, które przytacza autor w książce cytując badania socjologa brazylij­
skiego O. Ianniego. Faktem jest również i to, że wyniesiony z zacofanych ziem
polskich poziom kulturalny emigrantów nie pozostawał bez w p ł y w u na zaniżenie
ich poziomu aspiracji. Niekorzystnym zjawiskiem dla tej ludności b y ł również
przez długie lata brak jakiejkolwiek pomocy z ich kraju rodzinnego. Nieistnienie
p a ń s t w a polskiego równało się z brakiem takiego wsparcia, jakie o t r z y m y w a ł y
inne grupy emigrantów, np. Włosi czy Niemcy. P a ń s t w a te zawarły bowiem, sze­
reg u m ó w z rządem brazylijskim gwarantujących emigrantom odpowiednie w a ­
runki bytowania. Wprawdzie z chwilą odzyskania niepodległości przez Polskę
stan ten uległ zmianie, zawsze jednak w kraju zdawano sobie sprawę z niedo­
skonałości pomocy, jaką odradzająca się Ojczyzna mogła świadczyć w y c h o d ź c o m .
Podejmowano różne próby niesienia takiej pomocy, była to jednak kropla w mo­
rzu potrzeb. W sukurs tym potrzebom przychodziły różnego rodzaju organizacje
polonijne i stowarzyszenia grupujące emigrantów, one też położyły duże zasługi
na rzecz rozwoju życia kulturalno-oświatowego oraz szkolnictwa. Chłop polski
w Brazylii ostał się w i ę c w masie innych emigrantów jako ten, który zachował
świadomość swojego pochodzenia, k u l t y w o w a ł tu też swoje zwyczaje i obyczaje
-oraz religię. Sprawom tym w recenzowanej książce poświęcony jest drugi roz­
dział zatytułowany „Odrębność czy asymilacja". Badania socjologiczne wielokrot­
nie potwierdzały, że większą szansę asmil^acji posiadają jednostki bądź grupy sto­
jące na w y ż s z y m szczeblu hierarchii. Wspomina o tym autor książki zaznaczając
przy tym, że cechy polskiej grupy wniesione do Brazylii oraz jej bagaż kultu­
rowy działały wprawdzie opóźniająco na jej gospodarczy awans, a przez to od­
działywały też niekorzystnie na proces asymilacji. Dodać do tego również należy
zwarte skupiska polskiego osadnictwa, gdzie nieraz całe wioski b y ł y czysto pol­
skie i rządziły się swoimi tradycyjnymi normami wyniesionymi z ojczystego kraju.
Oczywiście z czasem następował powolny proces asymilacji zdeterminowany miej­
scowymi warunkami administracyjnymi, nigdy jednak nie prowadził on do utraty
świadomości swojego pochodzenia i odrębności etnicznej. Sytuacja ta stała się na­
wet w pewnym okresie bardzo kłopotliwa dla emigrantów wszystkich nacji. W l a ­
tach trzydziestych naszego stulecia doszło w Brazylii do zamachu stanu i na czele
p a ń s t w a stanął ponownie Getulio Vargas, b y ł y tymczasowy prezydent. Wprowa­
dzone przez niego rządy nosiły silny charakter i charakteryzowały się dążnością
do stworzenia jednolitego państwa, w którym zniknąć miały partykularne inte­
resy mniejszości narodowych. W ślad za taką koncepcją ustrojową zmierzającą
do upodobnienia Brazylii do większości p a ń s t w burżuazyjnych w Europie wszyst­
kie nieomalże dzienniki podniosły zarzut politycznej konspiracji cudzoziemców,
tworzenia przez nich państwa w państwie i pielęgnowania odrębności narodowych.
Głoszono hasła „jesteśmy panami we w ł a s n y m kraju", „goście są wrogami" lub
„Brazylia dla Brązy li jeżyków". Przez cały kraj powiało falą nacjonalizmu, atako­
wano ludzi m ó w i ą c y c h swoim w ł a s n y m językiem, ograniczano działalność o ś w i a ­
tową skupisk emigracyjnych, napiętnowano rodzinę jako instytucję podtrzymującą
odrębność narodową dzieci, starano się ograniczać łączność emigrantów z krajem.
Akcja ta dotknęła również środowiska polonijne, doszło do wymiany not dyplo­
matycznych i zarzucano Polsce chęć stworzenia swojej kolonii w Brazylii. W archi-

�193

RECENZJE

wach policyjnych z tego okresu zachował się nawet dokument, ostrzegający, że
rząd polski przygotowuje lotniczą inwazję stanu Parana. Dopatrywano się tutaj
podobnej praktyki, jaka miała miejsce swego czasu ze strony Polski na Zaolziu
i Litwie. Z czasem jednak tego typu akcje osłabły, sytuacja zaczęła się stabili­
zować, zwłaszcza w odniesieniu do miejscowej Polonii. Wybuch I I wojny ś w i a t o ­
wej zapoczątkowany napaścią Niemiec na Polskę odbił się dużym echem w B r a ­
zylii, która będąc od roku 1942 sojusznikiem Polski w tej wojnie zezwoliła nawet
na prowadzenie werbunku wśród ludności polonijnej do armii polskiej na Z a ­
chodzie.
Wiele jest jeszcze ciekawych kwestii w tej książce, która wzbogaca naszą
wiedzę o problematyce Polonii brazylijskiej, mimo że na ten temat posiadamy sto­
sunkowo obfitą literaturę. W sumie otrzymaliśmy książkę naprawdę bogatą infor­
macyjnie, rzetelną i kompetentną. Wśród tych bezsprzecznych zalet wysunąć je­
szcze należy bogactwo faktów i tu leży bodaj główna waga omawianego dzieła,
napisanego prostym i komunikatywnym językiem.
Antoni

J O H N P I C T O N , J O H N M A C K , African Textiles.
London 1979, ss. 208, rye. 232 w tym 28 barwnych.

Looms, Weaving and

Kuczyński

Design,

Książkę napisaną przez etnografów zajmujących się ogromnym zbiorem afry­
kańskich tekstyliów w Museum of Mankind, etnograficznym dziale British M u ­
seum w Londynie, wydano przed otwarciem wystawy o podobnej tematyce. Sta­
nowi ona pierwsze, przeprowadzone na tak wielką skalę, wprowadzenie do złożo­
nego problemu historii i geografii afrykańskiego włókiennictwa. Tradycyjne roz­
wiązania techniczne tak w zakresie najprymitywniejszych na kuli ziemskiej kro­
sien, jak i technik pozatkackich były dotychczas zbyt mało zbadane i brak było
ujęcia obejmującego prawie cały olbrzymi kontynent tak zróżnicowany pod w z g l ę ­
dem rozwoju cywilizacyjnego. Omawiana książka ukazuje materiały z całej pół­
nocnej Afryki, poza mało zbadaną Saharą, jej środkowej części i podlegającego
silnym w p ł y w o m azjatyckim Madagaskaru. Brak informacji o rozwoju w ł ó k i e n ­
nictwa w południowej części kontynentu. Jednakże mapy ukazują najogólniejsze
dane techniczne odnoszące się do całej Afryki. We wprowadzeniu autorzy ukazali
stan badań i zachowane materiały pochodzące na ogół najdalej z ubiegłego stu­
lecia. Przyjmują oni klasyfikację techniczną w y r o b ó w włókienniczych z podręcz­
nika I . Emery. G ł ó w n y m przedmiotem ich zainteresowań są najbardziej rozpo­
wszechnione techniki tkackie i tkaniny, uwzględniają oni jednak także wyroby
pozatkackie.
Ukazanie włókiennictwa afrykańskiego autorzy rozpoczynają od przeglądu
surowców. W Afryce używano w e ł n y owczej i koziej, bawełny, jedwabiu w za­
chodniej części kontynentu, w Etiopii i na Madagaskarze łyka i rafii, a także kory
drzewnej. Wyliczyli oni także stosowane barwniki, przede wszystkim zajęli się
bezzaprawowym indygiem. Klasyfikacja krosien tkackich wzbudziła już dyskusję
w 11 tomie Textile History z 1980 r. Autorzy podzielili krosna na urządzenia beznicielnicowe, używające jednej, dwóch i więcej nicielnic. Krosno paronicielnicowe
znaleziono na Madagaskarze podlegającym w p ł y w o m bardziej złożonego tkactwa
azjatyckiego. Można było oczywiście przyjąć inne kryteria klasyfikacyjne krosna
tkackiego. W tym złożonym narzędziu do pracujących części należy zarówno me­
chanizm uruchamiania osnowy, jak przerzucania wątku. Można jednak bronić
przyjętego przez autorów kryterium podziału podkreślającego jedynie czynność
13 — Etnografia Polska, X X V I I / 2

�194

RECENZJE

tkania. Chcieli oni uniknąć skomplikowanych sporów terminologicznych związa­
nych raczej z budową krosna i pionowym lub poziomym położeniem osnowy.
Tkactwo wzorzyste w swych bardziej złożonych wariantach nie było bardzo
rozpowszechnione w czarnej części Afryki. Wymagało ono bowiem krosna wielonicielnicowego. Tkaniny wyrabiane na Madagaskarze cechuje szczególne bogactwo
ornamentu geometrycznego i jaskrawe zestawienia barw. Podobnie jak w niektó­
rych częściach Afryki wyrabia się tam specjalny typ wzorzystych tkanin u ż y w a ­
nych jedynie do celów pochówkowych. W Afryce rozpowszechnione były różne
techniki zdobienia gotowych już tkanin drogą pokrywania ich drukiem bezpo­
średnim za pomocą klocków czy stempli, rysowaniem czy malowaniem. Znano
także mniej złożone techniki druku pośredniego przy zastosowaniu rezerważu,
a więc zakryciu woskiem, czy inną substancją, przeznaczonych do barwienia partii
tkanin lüb przędzy. Te rozwiązania zdobienia tkanin były dość rozpowszechnione
na całym prawie badanym kontynencie afrykańskim. Natomiast ikat, czyli bar­
wienie nici w ą t k u lub osnowy przed tkaniem, znano na Madagaskarze. Poza dru­
kowaniem i malowaniem tkanin stosowano niewiele zabiegów wykończalniczych.
Wśród technik pozatkackich na pierwszym miejscu w y m i e n i ć trzeba różne
rozwiązania z zakresu aplikacji, a w i ę c naszywania na tkaninach innych barw­
nych jej k a w a ł k ó w lub też klejnotów, ozdób z metalu, skóry, paciorków, muszli
i wszelkiego rodzaju przedmiotów traktowanych jako elementy dekoracyjne. O ile
aplikacja różnego rodzaju tkanin czy barwnych włókien jest szeroko rozpowszech­
niona w ś w i a t o w y m włókiennictwie, o tyle dekorowanie innymi przedmiotami
jest charakterystyczne dla w y r o b ó w afrykańskich. Nasuwa się tu dygresja, że
tak modne obecnie dekorowanie artystycznych tkanin różnego typu przedmiotami
rozwinęło się może pod w p ł y w e m barwnych aplikacji afrykańskich. Rzadko stoso­
wano natomiast pikowanie czy zszywanie kołder z barwnych łatek tak charakte­
rystyczne dla włókiennictwa amerykańskiego. Szczególnym typem filcownictwa
jest ubijanie kory z drzewa stanowiącego specjalny gatunek figi. Z płatów tej
kory zeszywano części odzieży. Technika ta jest najbardziej rozpowszechniona
u plemion afrykańskich nie znających tkactwa, lub tam gdzie rozpowszechniło się
ono późno, np. w Kongo, Ugandzie i Zambii.
*
Wśród innych technik pozatkackich należy w y m i e n i ć haft na tkaninach upra­
wiany w zachodniej i północnej Afryce. Rozpowszechnił się on wraz z islamem,
nie znała go kultura murzyńska. Nieznane było także dziewiarstwo i techniki po­
krewne, jak szydełkowanie czy ścieg igłowy. Techniki te rozpowszechnione są
tylko w północnej Afryce w powiązaniu z w ł ó k i e n n i c t w e m arabskim. Na pod­
kreślenie zasługuje znakomita szata graficzna omawianej książki. Znaleźć można,
niezwykle czytelne ilustracje wszelkich zdobionych tkanin ze zbiorów Museum of
Mankind: wzorzystych, drukowanych, malowanych, zdobionych aplikacjami i haf­
towanych. T a bogata dokumentacja uzupełnia nowatorski tekst książki, która za­
wiera informacje w a ż n e dla każdego afrykanisty.
Irena

AAGOT

NOSS, Statuane

i Nordmandsdalen,

Oslo 1979,

ss.

189

Turnau

i ilustracje.

Badacze tradycyjnych strojów ludowych, poszukując materiałów historycznych,
bardzo często odwołują się do rycin, czy obrazów wykonanych przez mniej lub
więcej znanych artystów malarzy, którzy zainteresowani kulturą ludową, zwłaszcza strojami regionalnymi, szkicowali i portretowali wieśniaków. W literaturze
naukowej nie brak opracowań specjalnie temu tematowi poświęconych, czego przy-

^
;

�195

RECENZJE

1

kładem w Polsce może b y ć artykuł A. Jacher-Tyszkowej , a w Norwegii książkowe
opracowania A. Noss, omawiające twórczość norweskich malarzy .
Aagot Noss w swych poszukiwaniach i dociekliwości badawczej natrafiła na
jeszcze inne, ciekawe źródło dotyczące norweskich strojów regionalnych i dała
temu wyraz w kolejnej książce, poświęconej statuom o Nordmandsdalen, czyli
w tzw. Norweskiej Dolinie należącej do terenu zamku Fredensborg w Północnej
Zelandii w Danii, które skompletował podczas swoich rządów Fryderyk V (17461766) — król Danii i Norwegii. Cały komplet składa się z 70 figur, z których
60 przedstawia farmerów i rybaków z różnych regionów Norwegii, odzianych
w ich typowe stroje. Monumentalne statuy, wykonane z piaskowca gotlandskiego
na postumentach, zostały usytuowane amfiteatralnie na trzech tarasowate roz­
ciągających się gruntach, w lewo i prawo od centralnie umieszczonego tzw. pom­
nika zwycięstwa. Pracę nad nimi rozpoczęto w 1760 r. i większość figur (41) umie­
szczono tutaj w 1764 i 1765 r. Wykonał je niemiecki rzeźbiarz Johann Gottfried
Grund (1733-1796), któremu poruczono to zadanie. Za modele posłużyły mu małe
figurki z kości słoniowej Jub kłów morsa, które wyrzeźbił J0rgen Garnaas z H a l lingdal w Norwegii, urodzony w 1723 г., a zmarły ok. 1803-1804 г., znany także
jako Jargen-poczmistrz, gdyż był zatrudniony przy transporcie poczty. Miał on
nieprzeciętny talent do wykonywania lalek w ludowych strojach norweskich oraz
do rzeźbienia w drewnie, o czym pisał Lexow, podkreślając jego zręczność, dzięki
której misterne, maleńkie, rzeźbione figurki, przedstawiające norweskich w i e ś n i a ­
ków, znalazły miejsce w królewskiej kolekcji dzieł sztuki w Kopenhadze*. Król
obiecał Jorgenowi w y s o k ą nagrodę, którą wypłacano mu regularnie w latach 17641771. Jorgen Garnaas mieszkał w Bergen, lecz odwiedził Kopenhagę i Fredens­
borg w 1764 i 1766 r.
г

Po dzień dzisiejszy zachowało się 29 małych figurek, z których 22 korespon­
duje ze strojami statui znajdujących się w Nordmandsdalen. Wiadomo jednak, że
Jorgen Garnaas w y k o n a ł jeszcze inne, które posłużyły rzeźbiarzowi Gottfriedowi
Grundowi jako wzory.
Autorka była zainteresowana konfrontacją tych dwu twórców oraz ich war­
tością jako źródła w badaniach nad norweskimi strojami regionalnymi. Dla wzbo­
gacenia tych rozważań zwróciła uwagę także na stroje ludowe drewnianych lalek
J0rgena, jakie znajdują się w zbiorach Historycznego Muzeum w Bergen, po­
równując je z figurkami z kości i kamiennymi statuami Grunda, nadto z porce­
lanowymi figurkami produkowanymi przez Duńską Królewską Pracownię Porce­
lany, dla której modelami były statuy w Nordmandsdalen. Wszystkie te wytwory
omawiane są i prezentowane na ilustrajach w kolejnych częściach książki.
Kamienne statuy wykonane przez Grunda przedstawiają stroje ludowe nastę­
pujących regionów: Valdres — 2 mężczyzn, Buskerud — 7 figur z różnych miej­
scowości, tj. mężczyzn i tańczące pary, Telemark (4) — mężczyznę, kobietę i m a ł ­
żeńską parę, Setesdal (5) — pracującą kobietę, parę małżeńską, kobietę i męż­
czyznę, Vest-Agder — kobietę i mężczyznę, Rogaland (3) — dwu mężczyzn i ko­
bietę, Hordaland aż 18 postaci — mężczyzn i kobiety z różnych miejscowości, Sogn
i Fjordane oraz Sar — Trandelag — po sześć różnych figur, Nord Tr0ndelag —
dwie figury, tj. kobietę i mężczyznę oraz z Laponii — 2 mężczyzn i kobietę.
W Nordmandsdalen brak przykładów z pięciu regionów, tj. z Hedmark, 0st-fold,
Vestfold, M0re i Romsdal oraz Nordland. Widać stąd, że przedmiotem zaintereso-

1

A. J a c h e r - T y s z k o w a , Grafika polska XIX wieku jako źródło do badań
nad strojem ludowym, „Polska Sztuka Ludowa", nr 4: 1975, s. 199-224.
A. N o s s , Johannes Flintoes draktakvarellar, Oslo 1970; t e j ż e ,
Joachim
Frichs draktakvarellar, Oslo 1973.
' E . L e x o w , Jorgen Garnaas and Nordmandsdalen, Oslo 1915-1916, s. 9.
2

�196

RECENZJE

w a ń wspomnianych autorów były przede wszystkim regiony z bogatymi tradycjami
strojów, jak Valdres, Hallingdal, Telemark, Setesdal i Hordaland.
Porównując materiał, który prezentują statuy z innymi obecnie dostępnymi —
ilustracyjnymi i pisanymi źródłami, stwierdzić należy, że ukazują nierzadko całe
komplety strojów lub części czy mniej bądź więcej znane detale. Ale spotyka się
tutaj także odzież i jej detale nie mające innych odpowiedników. Wskazuje to
na fakt, że albo nie dokumentują należycie ówczesnej rzeczywistości, albo też nie
zostały one nigdzie dotąd uwzględnione i dlatego są bliżej nie znane. Wiarygod­
ność jednak autentyzmu przedstawionych strojów podnoszą różne rekwizyty umie­
szczone w rękach rzeźbionych postaci, charakterystyczne dla poszczególnych regio­
nów. Poza tym uzupełnia je jeszcze w ł a s n y komentarz Grunda oraz konfrontacja
z istniejącym materiałem faktograficznym. Nie ma w i ę c wątpliwości, że stroje
ludowe przedstawione na statuach mają duże znaczenie dokumentacyjne. Jak przy­
puszczają niektórzy badacze (Lexow, Uldall) w kreacji figur z Nordmandsalen nie­
małą rolę odegrały drewniane i kościane laleczki Jorgena.
Autorka książki poświęca sporo uwagi tej koncepcji, starając się w niej upew­
nić. Figurki Jergena przechodziły różne koleje losu i stąd budzić się mogą wątpli­
wości co do ich autentyzmu i korzystania Gurunda z tych wzorów. Aagot Noss
stwierdza jednak, ż e dla Gurunda wzorem były tylko kościane figurki, a nie drew­
niane laleczki znane ze zbiorów w Bergen. Natomiast nie ma wątpliwości, że te
ostatnie posłużyły za modele w produkcji porcelanowych figurek, które w y s z ł y
z Duńskiej Królewskiej Pracowni Porcelany w latach 1777-1814.
Omawiana książka, bardzo bogato ilustrowana, przedstawia statuy oraz —
w zbliżeniu — ich fragmenty dla dokładniejszego obrazu detali strojów, w któ­
rych artysta uwzględnił nie tylko formę, ale także miejsca zeszycia, cięcia, za­
pięcia, wiązania, sprzączki (np. w męskich spodniach do kolan), marszczenia i fał­
dowania kobiecych spódnic, układ nakrycia głowy kobiecej i m ę s k i e j , ozdoby
biegnące wzdłuż obrzeży, uczesanie głowy, okrycie nóg oraz różnego rodzaju ele­
menty zdobnicze i biżuterię. Artysta z dużą wiernością starał się oddać w k a ­
mieniu gatunek, a nawet fakturę stosowanych w stroju surowców i zdobin. Nadto
uzewnętrznił inne jeszcze szczegóły związane z życiem i zajęciami norweskiej lud­
ności mieszkającej na prowincji.
Dzięki wielkiemu realizmowi, te jedyne w swoim rodzaju rzeźby mają znacze­
nie dokumentu, a tym samym wartość materiału źródłowego.
Barbara

Bazielich

N I L S E L I N G S G A R D , Norsk rosemálig,
Oslo 1981, wyd. Det Norské
laget, ss. 264 oraz ilustracje dwubarwne i kolorowe bez numeracji.

Sam-

W 1971 r. ukazało się w Oslo drugie poszerzone wydanie książki Randi Asker,
Rose — painting (rec. „Etnografia Polska", X I X : 1975, z. 2, s. 263-265). Autor pisał
o tym nie po raz pierwszy, podobnie jak inni badacze, którzy podejmowali ten
temat parokrotnie. Do nich należy także Nils Georg Brekker, Ragnar Nordby
oraz badacze szwedzcy, np. Harry Fett, Anne Marie Franzeen. Nie sposób wymie­
niać tutaj wszystkich, ale warto podkreślić, że zainteresowanie tematem jest sze­
rokie nie tylko w krajach skandynawskich. Prace te są napisane zarówno w ujęciu
monograficznym, dotyczącym określonego rodzaju wytworu, na którym występuje
rozetowe malarstwo, jak regionalnym — gdy chodzi o zaprezentowanie szerokiego
wachlarza w y t w o r ó w z tego typu zdobnictwem, bądź wreszcie syntetycznym, ujmu-

�RECENZJE

197

jącym zagadnienia w różnych aspektach i na obs żarze całego kraju. Na tym miej­
scu warto dodać, że w 1974 r. ukazało się w języku angielskim opracowanie ro­
syjskiej autorki T. J . Jemieljanowej, (Khokhloma folk painting, Leningrad 1974)
omawiające bogactwo florystycznego malarstwa na wyrobach drewnianych zna­
nych ośrodków w rejonie wołżańskim, zwłaszcza w okolicy Gorki i w północno-wschodniej części rejonu Niżni Nowgorod. Natomiast Slovenski etnografski muzej
w Ljubljanie wydał w 1973/74 roku Cvetlice v ljudski umetnosti albumowy prze­
wodnik po wystawie pod tym samym tytułem, w którym zdobnictwo florystyczne
potraktowane jest szeroko, wychodząc także poza drewno jako główny surowiec.
Publikacja Nilsa Ellingsgarda, Norsk rosemálíng,
jaka niedawno się ukazała,
dotyczy malarstwa rozetowego tylko na sprzętach domowych, tj. meblach, puzdrach, naczyniach wytworzonych w różnych ośrodkach na terenie całej Norwegii.
Jest to książka obszerna, pięknie wydana, z kolorowymi ilustracjami.
W 1978 r. Nils Ellingsgard w y d a ł inną, o regionalnym zasięgu pracę z tego
zakresu, a mianowicie Rosemdling i Hallingdal. Obecna natomiast praca jest uję­
ciem syntetycznym, które składa się z dwu części. Pierwsza poza w s t ę p e m trak­
tuje o wytworach kultury materialnej zdobionych rozetowym malarstwem. N a ­
stępnie przedmiotem rozważań są ornamenty jako wynik twórczości wykształconej
na podstawie określonych stylów historycznych, tj. renesansu, baroku, okresu re­
gencji i rokoka, Ludwika X V I i empiru; dalej jest rozdział zatytułowany „z mia­
sta na wieś", gdzie autor wskazuje na drogę przejścia tego typu zdobnictwa i kie­
runki jego rozwoju. W tej części znajduje się też rozdział mówiący o artystach i po­
dejmowanych przez nich tematach zdobniczych oraz rozdział o materiale i tech­
nice wykonania.
Jak wiadomo, malarstwo rozetowe wiąże się tematycznie nie tylko z moty­
wami roślinnymi i kwietnymi, zwłaszcza róż, pąków, tulipanów i liści akantu,
czy girland, ale także często pojawiają się w nim postacie ludzkie, zwłaszcza żoł­
nierze i jeźdźcy na koniach, tj. ułani, dobosze, znane osobistości i postacie wio­
dące w społeczności wiejskiej, sceny z życia wsi, np. z obchodu zwyczajów, czy
z pracy, domy, kościoły i inne budynki, nadto krajobrazy, sceny biblijne, np. w y ­
pędzenie z raju, motywy alegoryczne. To samo zresztą cechuje malarstwo na
przedmiotach codziennego użytku znane z Z S R R , Austrii, Słowenii i innych k r a ­
jów.
Podobnie jak tematyka, tak materiał i technika wykonania przedostały się
na wieś po większej części za pośrednictwem rzemieślników, którzy pierwotnie
dekorowali wnętrza kościołów i domów mieszczańskich. Umiejętności te podpa­
trzyli niektórzy ludowi malarze, wypróbowując swoje zdolności. W różnych rejo­
nach Norwegii pracowały grupy wtajemniczonych malarzy i ich „szkoły", które
rozwijały się przez dziedzictwo przekazywane z ojca na syna, czy też przez m i ­
strza na uczniów. Na ogół jednak zazdrośnie strzeżono wszelkich sekretów warszta­
towych. Dlatego nie wszyscy malarze ludowi mogli dokładnie poznać stronę tech­
niczną, by odpowiednio z niej korzystać. Sztukę w ł a ś c i w e g o postępowania zabie­
rali niektórzy mistrzowie ze sobą do grobu, stąd wiele zależało od sprytu i zdol­
ności ich naśladowców. Nie dziw zatem, że przykłady starszego malarstwa oka­
zują się często nietrwałe, w y m a g a j ą c e szczególnej konserwacji, gdyż ludowi mala­
rze nie potrafili lub nie stać ich było na stosowanie trwałych surowców. Niejedno­
krotnie spotyka się przykłady malarstwa, które z czasem ściemniało i straciło
swój koloryt lub niemal całkowicie się zatarło. W tym negatywnym przypadku
przyczyną była nieznajomość reakcji chemicznych oraz umiejętności mieszania
farb, tudzież innych jeszcze tajemnic warsztatowych. Są jednak i takie stare oka­
zy, które po dzień dzisiejszy zachowały swoją świeżość i jasność kolorów.
ne.

Jeżeli chodzi o farby, to w Norwegii stosowano tempery łub farby olej­
Tempera była droższa od farb olejnych ale za to o wiele łatwiejsza

�198

RECENZJE

w użyciu, natomiast nietrwała w myciu, przez co dość szybko się ścierała.
Dlatego u ż y w a n o
jej przede wszystkim do malowania sufitów, a nierzad­
ko także do malowania większych płaszczyzn ścian. Często używano jej tak­
że do malowania wewnętrznej strony wieka skrzyń. Rozprowadzano ją za
pomocą rożka wykonanego z rogu, kości lub skóry.
Znany artysta Truge
Gundhildgard do zdobienia sufitów używał kredy albo roztworu powstałego z go­
towanych w wapiennej wodzie lub k w a ś n y m mleku kości cielęcych. Popularnym
spoiwem była kazeina bądź ekstrakt serowy, które stosowano także przy farbach
olejnych; roztwory te stanowiły doskonały grunt dla farb. Elementy dekoracyjne
wykonane np. farbami olejnymi nanoszono na podkład kazeinowy albo z roztworu
z kości cielęcych lub jajeczno-temperowy. Jaja, olej, woda były g ł ó w n y m i skład­
nikami w temperowej emulsji od średniowiecza do czasów współczesnych. Olej
w y k a z y w a ł wiele praktycznych właściwości. Posługiwano się nim przy dekorowa­
niu mebli, przedmiotów codziennego użytku, ścian i sufitów. Proces jego pozyski­
wania był stosunkowo łatwy i szybki (np. przez staranne gotowanie siemienia lnia­
nego, nie doprowadzając jednak do wykipienia lub przegotowania, bo trudno się
go potem rozprowadzało). W czasie gotowania dodawano różne chemiczne skład­
niki, jak cerusyt, ołów, miedź, glejtę dla wzmocnienia i uzyskania odpowiedniej
gęstości oleju. W znanym ośrodku Chochłoma w Związku Radzieckim drewniane
tło przed malowaniem werniksowano, a potem polerowano aluminiowym pro­
szkiem z dodatkiem srebra i malowano olejnymi farbami oraz lakierowano. Olej
lniany był zatem podstawowym surowcem nie tylko w Norwegii.
Ellingsgard powiada, że farbę kupowano w prętach, grudach lub grubych ziar­
nach czy kostkach, które następnie ścierano na miałki proszek, co w y m a g a ł o wiele
pracy i cierpliwości. U ż y w a n o do tego żaren, kamieni, a w końcu butelki, którą
zgniatano najmniejsze grudki. Do startej na proszek farby dodawano odrobinę
oleju i nadal ją ucierano. Chodziło o to, aby uzyskać gładką masę o czystym ko­
lorze i dobrze wiążącą się z tłem. Przygotowaniu farb do malowania poświęcano
szczególnie dużo uwagi, a potem starannie je przechowywano. W niektórych rejo­
nach farby pozyskiwano we w ł a s n y m zakresie z substancji mineralnych lub orga­
nicznych. Syntetyczne środki stosowane w malarstwie znane były od czasów antycz­
nych, a przykłady ich używania na terenie Norwegii spotyka się od czasów śred­
niowiecznych. Po 1800 r. pojawiają się tutaj coraz częściej sztuczne barwniki pro­
dukcji fabrycznej. Pierwotnie niektóre z farb były niezwykle drogie, stąd rzadko
pojawiają się w twórczości ludowej. Częściej korzystano z farb przygotowanych we
w ł a s n y m zakresie.
Popularnie u ż y w a n y m i kolorami w rozetowym malarstwie w Norwegii były:
a) czerwień pozyskiwana z substancji naturalnych lub syntetycznych. Stosowano
ją tak do malowania tła, jak i ornamentów. Na tło używano często tlenku ołowiu,
tj. minii mieszanej głównie z innymi pigmentami czerwieni; b) żółty kolor (arsenie
sulphides) odgrywający także ważną rolę. Stosowano przede wszystkim blendę lub
ciemną ochrę, a w ciągu X I X w. kolor żółtocytrynowy organicznego lub mineral­
nego pochodzenia; c) błękit pruski, znany w Norwegii pod nazwą błękitu pary­
skiego, który bez porównania był najważniejszy. Zarówno starsza ultramaryna,
jak nowszy kobalt okazały się zbyt drogie. Dlatego znacznie bardziej rozpowszech­
nione było — stosowane w tkactwie — indygo, znane od czasów starożytnych.
I ten barwnik występuje w starszym malarstwie rozetowym; d) przez mieszanie
błękitu pruskiego z żółtym uzyskiwano kolor zielony. Hiszpańska zieleń była też
często używana, a mieszana z czernią stosowana była na tło; e) biały
kolor
w y s t ę p o w a ł w postaci bieli ołowianej lub bieli cynkowej. W sprzedaży ok. 1850 r.
pojawiła się najpierw biel cynkowa; f) czarny kolor uzyskiwano z organicznych
substancji, z sadzy, kopcia lampy CZ3- z popiołu; g) złote i srebrne płatki stoso­
wane były tylko okazjonalnie i to w znikomym stopniu, np. dla podkreślenia cen-

�199

RECENZJE

tralnego miejsca ornamentu. Smugi złote podkreślano czerwienią, a srebrne
zielenią lub błękitem, naśladując tym zdobnictwo sakralne.
Pędzle były rozmaitych rozmiarów i grubości, krótsze lub dłuższe, zawsze
okrągłe i nierówne, lecz stopniowo ku końcowi ścinane. Powszechnie sporządzano
je z w ł o s ó w wiewiórczego ogona. Z w ł o s ó w z końca krowiego ucha sporządzano
pędzle do wykonywania liter lub konturów.
Farby nakładano cienko, po czym tło powlekano jeszcze olejem, aby uzyskać
idealnie gładką powierzchnię i łatwość w nałożeniu ornamentu, który wykonywano
zawsze z tzw. wolnej ręki, bez patronu, czy uprzedniego rysunku. Malowanie było
improwizacją, której podstawowe założenia autor miał w swej wyobraźni, a po­
tem, w trakcie pracy rozwijał. Stąd brały się różne warianty oparte na stale
powtarzających się motywach, a ich kompozycja rozwijała się stosownie do formy
przedmiotu, na które je nakładano. Forma przedmiotu bowiem determinowała roz­
mieszczenie i układ oraz dobór e l e m e n t ó w zdobniczych. W ten sposób rodziła się
specyfika lokalna czy charakterystyczna dla danego twórcy, wyrażająca się w do­
borze m o t y w ó w florystycznych i innych detali, jak formy pierzaste, rożkowe, fa­
liste, na kształt litery С lub S, czy arabeski. Takie swobodne prowadzenie, pędzla
umożliwiało uprzednie pociągnięcie tła olejem, który podsychał do następnego
dnia i dopiero wtedy zabierano się do dalszej roboty. W rejonie Telemarku dla
ozdobienia skrzyni bogatym ornamentem potrzeba było ok. 4 dni. Dla nadania
farbom trwałości nierzadko je po wyschnięciu werniksowano. U ż y w a n o do tego
kopalu lub innych środków w połączeniu z olejem terpentynowym. Najlepiej do
tego nadawał się roztwór z bursztynu, który jednak nie zawsze b y ł dobrej j a ­
kości. Z u p ł y w e m lat powodował on ciemnienie, zacierając niemal całe malowidło.
Dla twórczości ludowej charakterystyczne było marmurkowanie, znane od X V I I I w.
Z czasem przybrało ono rozmaite fantastyczne formy.
Druga część książki, znacznie obszerniejsza od poprzedniej, poświęcona jest
malarstwu rozetowemu w poszczególnych regionach Norwegii: 0sterdalen, G u d brandsdalen, Valdres, Hallingdal, Numedal,
Telemark, Aust-Agder (wschodni
Agder), Vest-Agder (zachodni Agder),. Rogaland, Hordaland, Sogn i Fjordane, More
i Romsdal, Trondelag. Osobne miejsce zajmuje tu o m ó w i e n i e twórczości wiejskiej
wschodnich terenów oraz m o t y w ó w kwietnych w okresie zanikania malarstwa ro­
zetowego.
Książka zawiera ponadto spis literatury, streszczenie w języku angielskim,
indeks nazwisk i pokaźny spis autorów fotografii.
Barbara

A A G O T NOSS, Adolph
stracje.

Tidemand

Bazielich

og folk han matte, Oslo 1981, ss. 249 i ilu­

Po trzech pracach, jakie ukazały się w serii Norsk Folkedrakter (Norweskie
Stroje Ludowe) w 1970, 1973 i 1977 Aagot Noss publikuje w 1981 r. czwartą z kolei
książkę pt. Adolph. Tidemand og folk han motte (Adolf Tidemand i jego ludowe
modele). T y m razem Norsk Folkemuseum jako dotychczasowy główny wydawca
podjęło edycję przy współpracy Universitetsforlaget w Oslo, przez co jednak ani
format, ani szata graficzna nie uległy zmianie. Oprawa skóropodobna ma kolo­
rową obwolutę z akwarelą przedstawiającą stojącą kobietę w stroju ludowym,
1

1

Porównaj recenzje
z. 2, s. 265-269.

B. B a z i e l i c h

w: „Etnografia

Polska", t. 19: 1975,

�200

RECENZJE

trzymającą w płachcie małe dziecko. Obok niebieskimi i czerwonymi literami
wydrukowane jest nazwisko autorki i tytuł oraz firmy w y d a w c ó w . Całość edy­
torsko bardzo starannie przygotowana, a kolorowe ilustracje niemal wiernie od­
dają ducha i treść reprodukowanych obrazów.
Książka zawiera reprodukcje 62 akwareli, 53 rysunków i 34 obrazów olejnych,
częściowo w kolorze, które przedstawiają stroje norweskie w ujęciu Adolfa Tidemanda. Większość z tych prac znajduje się w zbiorach Narodowej Galerii w Oslo
w dziale druków i rycin oraz w dziale malarstwa. Tylko 1 akwarela, 1 rysunek
i 8 obrazów olejnych stanowią prywatną własność. Obok tych ilustracji zamieszczo­
ne są opisy sporządzone przez samego mistrza, które autorka książki tylko w y g ł a ­
dziła słownikowo i zaopatrzyła interpunkcją dla jasności całego obrazu. Ilustracje
przeplatają się z tekstem według podziału geograficznego z uwzględnieniem kolej­
nych regionów, a nawet miejscowości, z których pochodzą stroje regionalne i por­
tretowane w nich osoby. Na końcu znajduje się katalog ilustracji opracowany
stosownie do wymienionego podziału terytorialnego, tłumaczenie w języku angiel­
skim, lista osób, które Adolf Tidemand portretował, z odniesieniem ich do odpo­
wiednich stron, oraz lista nazwisk ludzi służących za modele, znanych z później­
szych fotografii. Ponadto jest spis fotografii innych jeszcze osób, pokazanych dla
porównania strojów. Książkę kończy wykaz literatury.
Tidemand bardzo często obok swych rysunków notował nazwiska osób por­
tretowanych, co wskazuje na jego osobisty stosunek do modeli i wiarogodność.
Zapisywał przy tym, skąd strój pochodzi, co umożliwia określenie regionu. Autor­
ka próbowała w swej pracy dociec, kim były te osoby i z jakiej okazji swoje
stroje nosiły oraz, jak wyglądają stroje i stosunek do nich obecnych ich sukce­
sorów. Tidemand zwracał nierzadko u w a g ę na ludzi spokrewnionych ze sobą:
rodziców i dzieci, dziadków i wnuki. Autorce w dużym stopniu ułatwiło to do­
tarcie do dat urodzenia tych osób, dat ich konfirmacji, ślubu i śmierci. Pomogły
jej w tym materiały archiwalne, lokalna tradycja oraz niektóre rekwizyty. W w i ę ­
kszej części potomkowie tamtych ludzi sprzed ponad stu lat żyją po dzień dzi­
siejszy.
Artysta bardzo często rysował i malował ludzi żyjących w sąsiedztwie lub
w pobliżu miejsc, gdzie się zatrzymał w czasie swoich w ę d r ó w e k po kraju. Tak
np. obrazy z Flá w Hallingdal wszystkie można zlokalizować w Narum, farmie
należącej do rodziny Gulsvik oraz w farmach lub mniejszych posesjach leżących
w pobliżu (s. 184-196). Kiedy zatrzymał się w górskiej farmie Messelt, rysował
gospodarzy Messelt w Stor-Elvdal (s. 208-210), rodzinę Bolkesjo w Gransherad,
kiedy tam przebywał (s. 106-107) i podobnie — właścicieli Vassenden w Granvin
(s. 58-62). Również większość obrazów z Hardanger pochodzi z Vikoy, gdzie arty­
sta mieszkał na probostwie. Wszystkie postacie Tidemanda należą do społeczności
farmerskiej z w y j ą t k i e m sterników i rybaków, z którymi zetknął się przebywając
w Nevlunghamn w 1861 г., a pochodzących z różnych warstw społecznych. Ma­
lował nadto członków parlamentu, urzędników i innych lokalnych notabli, ich
żony i córki, zagrodników i ich rodziny, starców w ostatnich godzinach życia,
ubogich i dziewczęta, które miały nieślubne dzieci. Wszyscy przedstawieni są
w strojach zakładanych do kościoła lub na inne uroczystości.
Powstaje zatem pytanie, skąd ludzie posiadali taką wspaniałą odzież? Możliwe,
że niektórzy ją pożyczali, jak np. zagrodnik Rasmus Kármoviken w Flá, kiedy
pozował z Anną Gulsvik, żoną urzędnika do obrazu „De ensomme gamie" (Sa­
motni starcy). Wynika stąd, że istotną rzeczą dla Tidemanda było dobranie w ł a ­
ściwego typu ludzkiego, a dopiero potem odzianie go w strój odpowiadający danej
okolicy.
Inną ważną sprawą, łączącą się z twórczością Tidemanda, jest wartość jego
prac jako niezawodnego źródła w studiach nad strojami ludowymi. W zacho-

�RECENZJE

201

wanych do dzisiaj strojach występują jeszcze formy, których u ż y w a n o w czasach
Tidemanda. Jego ilustracje są też jedynym drogowskazem, jak je w ó w c z a s no­
szono i zestawiano ze sobą. Okazuje się bowiem, że w stosunku do obecnych cza­
sów zaszły w tym względzie pewne zmiany. Przykładem tego są akwarele przed­
stawiające dwie kobiety z Numedal z farmy Moen w Flesberg (s. 164) i Maria
Pálsdotter Ebderud w Uvdal (s. 153), które mają w różny, a nie zanotowany do­
tąd sposób, nakrytą głowę i tylko dzięki Tidemandowi istnieje możliwość odtwo­
rzenia tego szczegółu. Podobnie rzecz przedstawia się w przypadku dwu kobiet
z Setesdal (s. 100 i 101), których sposób nakrywania g ł o w y od dawna nie jest
praktykowany i brak jakichkolwiek innych materiałów ilustracyjnych i opiso­
wych obrazujących te detale.
Stroje przedstawione przez Tidemanda zostały zarejestrowane w różnym cza­
sie i w różnych regionach Norwegii i prezentują bogactwo form oraz ich roz­
maitość. Dzięki temu poszerza się znacznie wiedza w tym zakresie. Z jednej
strony potwierdzają się sposoby ubierania, znane już z innych źródeł, a po dru­
gie — w wielu przypadkach odkrywają całkiem nieznane fakty; materiały te są
też jedynym pośrednikiem pomiędzy minioną rzeczywistością a obecnymi czasami.
Znaczenie dokumentacyjne prac Tidemanda podkreślają nadto fotografie jego mo­
deli, wykonane niejednokrotnie w sześćdziesiąt lub nawet siedemdziesiąt lat póź­
niej. Ludzie na tych fotografiach noszą stroje, jakich używano w czasach działal­
ności artysty i często zakładano je w taki sam sposób. Warto zwrócić uwagę np.
na rysunki przedstawiające dwie kobiety z Flá — Berit Amundsdotter i Annę
Trulsdotter w strojach, które potwierdzają też ich fotografie (s. 192 i 194). Nie
zapominając nigdy o artystycznych kryteriach twórczości, nawet n a obrazach du­
żych rozmiarów Tidemand z precyzją przedstawiał stroje regionalne, a także różne
ich detale.
Adolf Tidemand urodził się w Mandal 14 sierpnia 1814 r. i zmarł w Christianu
(Oslo) 25 sierpnia 1876 r. Studiował najpierw w Akademii Sztuk w Kopenhadze
(1832-1837), a potem w Akademii Sztuk w Dusseldorfie (1837-1841). W 1845 r. po­
ślubił Claudine Marie Jaeger, którą znał od dzieciństwa. Osiedlili się w Dussel­
dorfie, gdzie spędzili wiele lat. Tidemand przez długi okres młodości przebywał
za granicą (1842-1845 i 1848-1849), a następnie zapuszczał się na dalekie wyprawy
w rodzinnym kraju. W sumie odbył 17 wypraw po Norwegii, datując swe prace
poświęcone strojom ludowym na lata 1843-1874. Wiele kolejnych podróży odbył
po południowej Norwegii, np. 0sterdalen, Gudbrandsdalen, Valdres, Hallingdal,
Numedal, Setesdal, Telemark, Nevlunghamn w Vestfold, Rogaland, a także Hordaland w ukochanym Vikoy, do którego stale powracał. Liczne miejsca jego pobytu
zaznaczone są na mapie pd. Norwegii, zamieszczonej w tekście książki. W czasie
swych podróży artysta w y k o n a ł 150 prac przedstawiających ludzi w strojach regio­
nalnych, co jest n a j w i ę k s z y m tego rodzaju spadkiem, jaki pozostał po którymkol­
wiek artyście. Niektóre z nich nigdy dotąd nie były publikowane. Zwracają u w a g ę
swą żywością i barwnością nie tylko jako dzieła artystyczne, ale dokumenty o zna­
czeniu społeczno-historycznym. Ukazują codzienne życie ludu w najdrobniejszych
szczegółach: jego domy i wnętrza mieszkalne, sprzęty i narzędzia pracy, obyczaje,
radości i smutki.
W omawianej książce Aagot Noss, stosując metodę analityczno-porównawczą
z dużą dokładnością weryfikuje prezentowany materiał. Wykazuje przy tym sze­
roką wiedzę nie tylko w zakresie strojów ludowych, ale także tradycyjnej k u l ­
tury. Dzięki pracowitości i dociekliwości autorce udało się już nie po raz pierwszy
uzasadnić wartość źródłową twórczości artystycznej. Czyni to na przykładzie czwar­
tego odkrytego przez siebie twórcy, który — dla badań etnograficznych pod
względem ikonografii — ma niemałe znaczenie. Odkrywa przy tym rzeczywistość

•

�202

RECENZJE

sprzed ponad stu lat, a pomocne są jej tutaj inne metody i środki badawcze po­
zwalające przybliżyć owe realia czasom współczesnym. Równocześnie w swym
cyklu badawczym autorce udało się ogarnąć ponad 200-letni okres sięgający aż
1760 г., w którym zostały wykonane statuy w Nordmandsdalen (1977); druga jej
praca obejmuje początek X I X w., czyli lata ok. 1820 r. (1970) ujęte w akwarelach
J . Flintoe, następna — lata ok. połowy X I X w. w akwarelach J . Frich'a (1973)
i ostatnia praca obejmująca okres 1843-1874. Jest to stosunkowo rzadkie zjawisko
w literaturze europejskiej, dlatego tym większa zasługą autorki, nie tylko jeśli
chodzi o dorobek norweskiej nauki w badaniach nad regionalnymi strojami, lecz
także w aspekcie międzynarodowym, rozszerzającym historyczną i komparatystyczną wiedzę w tym zakresie.
Barbara

Bazielich

W tomie X X V I I , z. 1 „Etnografii Polskiej" w artykule Wandy Paprockiej T r a - ~
dycja ludowa a świadomość
społeczna warstwy chłopskiej
w okresie II Rzeczypospo- '
litej na s. 42 w wierszu 9 od góry powinno być wydrukowane słowo ruralizacji zamiast realizacji.

��</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6137" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6117">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/3834426841965a825570ef60bd5581af.pdf</src>
        <authentication>df851a0e5f1b699b33b9d3df7d1b42a3</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73191">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1106</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73192">
                <text>1983</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73193">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1016</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73194">
                <text>Kronika / ETNOGRAFIA POLSKA 1983 t.27 z.2</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73195">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1983 t.27 z.2, s.167-177</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73196">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73197">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73198">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="73199">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73200">
                <text>К

R

О

N

1

К

„Etnografia Polska", t. X X V I I , z. 2
P L I S S N 0071-1861

NA M A R G I N E S I E W Y S T A W Y

LALEK

W y s t a w ą pokazało w czerwcu 1981 r. warszawskie Muzeum Etnograficzne.
W y s t a w ę tę skomponowano z eksponatów zebranych na czterech kolejnych m i ę ­
dzynarodowych Biennale Lalek Regionalnych, które odbywają się w Krakowie
od 1974 г., organizowane przez Cepelię i Spółdzielnię im. Wyspiańskiego. K i l k a
s ł ó w o tym konkursie.
Wydano pięknie ilustrowany, barwny katalog I , I I i I I I Biennale. W katalogu
tym sformułowano cel konkursu, którym jest „szerzenie wiedzy o tradycyjnej
sztuce ludowej, zdobnictwie, ornamentyce i kolorystyce stroju ludowego —
szerzenie wiedzy o folklorze i obyczajach — popularyzacja dorobku ręko­
dzieła ludowego — wymiana doświadczeń w zakresie kultywowania istnieją­
cych form plastyki ludowej i reaktywowania form zanikających" ». Zgodnie z ty­
mi założeniami ocenia się wierność tradycyjnym wzorom w szczegółach kostiumu,
przedstawionych scen, zwyczajów. L a l k i są wykonywane ręcznie, liczy się poziom
wykonania, kunszt rzemieślnika, siła wyrazu laleczki. Główną płaszczyzną odnie­
sienia pozostaje stosunek do folkloru. L a l k i oceniane są w dwu grupach — lalek
regionalnych, całkowicie wiernych etnograficznej tradycji i lalek stylizowanych,
inspirowanych folklorem. W drugiej grupie ocenia się właśnie czytelność folklo­
rystycznej inspiracji. L a l k i prezentują nie tylko stroje, ale i obyczaje swego kraju.
Małe postacie odgrywają obrzędy, demonstrują czynności wykonywane podczas
pracy, posługują się oryginalnymi rekwizytami. Niektóre tworzą plastyczne ilu­
stracje bajek i m i t ó w narodowych, prezentując w ó w c z a s stroje różnych epok
i regionów.
Tyle, w skrócie, o założeniach krakowskiego konkursu.
Wystawa w warszawskim Muzeum pozwala co najwyżej domyślać się, czym
jest Biennale. Zabrakło jakiegokolwiek wyjaśnienia, określenia c^lu i sensu kon­
kursu, z którego wybrane eksponaty pokazano. Nie wiadomo przy tym, czy wy­
bór był czysto przypadkowy — pokazano to, co jest, co pozostało w Polsce po
konkursach, jako zaczątek przyszłego Muzeum L a l k i — czy też kierowano się
jakimiś przesłankami dobierając akurat takie, nie inne eksponaty.
Oglądając w y s t a w ę miałam wrażenie, że jej organizatorzy działali w wielkim
pośpiechu. Poza karteczką z nazwą kraju nie podano żadnej informacji o wysta­
wionych lalkach. T y m samym poniechano celu, sformułowanego w Cytowanym
katalogu — popularyzacji wiedzy o folklorze. Wystawa została pomyślana tylko
jako ekspozycja parudziesięciu ładnych, niekiedy pięknych figurek. Pokazano np.
kilka lalek w różniących się między sobą szatach indyjskich narzeczonych. Nie­
które elementy ubioru powtarzały się (np. złote ozdoby), inne były zupełnie nie­
podobne. Czy różnice w y s t a w n o ś c i poszczególnych w a r i a n t ó w stroju wynikają
1

Katalog Międzynarodowego
Jesch, tekst Z. Olas, Kraków.

Biennale

Lalek

Regionalnych,

zdjęcia

K . Pol-

�168

KRONIKA

z przynależności panny młodej do określonej kasty, czy związane są z tradycją
danej prowincji, z jakiego okresu pochodzą prezentowane przez laleczki ubiory —
odpowiedzi na te pytania wystawa nie dała. Nie wiadomo również było, k t ó r e
stroje są stylizacją, a które wierną kopią tradycyjnego ubioru.
Moja obrona założeń konkursu, zgodnie z którymi regionalne lalki są przede
wszystkim n o ś n i k i e m wiedzy o folklorze, wynika z kilku przekonań. Po pierwsze,
i
korzystając z eksponatów zbieranych na Biennale, organizatorzy wystawy winni
byli Krakowowi wierność idei konkursu. Po drugie, wydaje mi się, że zagubiono
bardzo istotny walor ekspozycji tego rodzaju. Pokazując lalki w regionalnych stro- —
jach, często upozowane w grupach w y k o n u j ą c y c h jakieś czynności — z w i ą z a n e
z obrzędowością lub codzienną pracą albo przedstawiających sceny z dawnych
m i t ó w i baśni — można pokazać całą różnorodność folkloru, jego bogactwo,
swoistość tradycji poszczególnych kultur. Wystawa pozbawiona komentarza prze­
kazuje te treści niejako mimochodem. Wydaje się, że zapomniano, iż wystawa l a ­
lek w ludowych ubiorach nie jest tym samym, co wystawa strojów regionalnych.
L a l k a w regionalnym stroju, lalka z folklorystycznym rodowodem m ó w i
znacznie w i ę c e j niż zamierzyli jej twórcy. L a l k i różnią się przecież nie tylko
przebraniem. Znacznie istotniejsze, choć pozornie drugoplanowe są różnice c h a - rakteru, istoty lalki. Różnorodność materiału, rozmaitość formy, inne ujęcie czy
interpretacja postaci czynią lalki postaciami nierozerwalnie z w i ą z a n y m i z krajem,
z którego pochodzą.
Elementy składające się na postać lalki — technika wykonania, ekspresja £
twarzy, gest, ubiór — tworzą organiczną całość. B y w a j ą lalki z najróżniejszego,
tworzywa. Może to b y ć drewno, glina, porcelana, guma, w e ł n a , celuloid, r ó ż n e
w ł ó k n a sztuczne i naturalne, gałganki. Ten sam materiał bywa z kolei r ó ż n i e
interpretowany. Niektóre lalki wykonane są bardzo starannie, jako statuetki o pro­
porcjach i rysach człowieka, inne są niesłychanie uproszczonymi, symbolicznymi formami.
L a l k i rumuńskie mają zindywidualizowane twarze, figurki polskie to l a l k i
o jednakowych, regularnych, starannie wymodelowanych, uśmiechniętych rysach. L a l k i z Tajlandii noszą maski tancerzy, lalki meksykańskie mają schematycznie T*
zaznaczone usta, oczy i nosy. Podobne różnice można zaobserwować w przed- *
stawieniu ruchu. L a l k i węgierskie, polskie czy irackie to stojące nieruchomo sta- T.
tuetki. Rumuńskie zastygły w geście przy określonej pracy, podobnie n i e k t ó r e ,
z meksykańskich. Subtelne figurynki tancerzy tajlandzkich sprawiają w r a ż e n i e
ustawicznego ruchu. Różny jest również sposób ujęcia stroju lalek. Niektórzy w y ­
konawcy dbają o precyzję szczegółu, dodają lalkom szereg starannie wykonanych- ^
r e k w i z y t ó w . Inne. są jakby skróconym zapisem ogólnego w y g l ą d u ubioru.
W intencji organizatorów Biennale lalka jest tylko folklorystyczną pamiątką, ^
formą w i z y t ó w k i określonego kraju. L a l k a w stroju regionalnym jest jednak
przede wszystkim lalką, przedmiotem o istotnej roli w każdej kulturze. Wydaje
się, że w formie współczesnej lalki — także jej szczególnej postaci, jaką jest lalka
regionalna — zapisana jest historia lalki w kulturze kraju, z którego ona pochodzi. ^
Tam, gdzie jeszcze niedawno odgrywała istotną rolę w praktykach magicznych, *J|^
(np. Meksyk, Rosja płn.), jest to czytelne w jej kształcie. Przykładem są lalki ¿¡
syberyjskie, jeszcze w pocz. X I X w. będące przedmiotami kultowymi. Dziś prze- ^ .
szły do świata dziecinnych zabawek, zachowały jednak skrótową formę wotyw- •
nych figurek. Laleczki rosyjskie, z Meksyku, Tajlandii czy Rumunii zdolne s ą .
śmieszyć, przestraszyć czy zabawiać. Z kolei polskie figurki noszą pięknie wyko- 5
nane, bardzo często pyszne stroje. Nie budzą jednak żadnej emocji, ich regularne,---^
uśmiechnięte twarze są obojętne. Na tle tamtych w y g l ą d a j ą jak krawieckie m a n e - T g ,
kiny.
t

mM

�KRONIKA

169

Przyglądając się lalkom zgromadzonym na wystawie i próbując zobaczyć je
w szerszym kontekście, można dostrzec lalki nawiązujące do form kukiełek i m a ­
rionetek teatralnych, magiczne czy kultowe posążki, dziecinne zabawki, ozdobne
figurki. Tę różnorodność form można sprowadzić do dwu podstawowych t y p ó w
lalek określonych przez J . Łotmana jako lalki-zabawki i lalki statuetki. „Lalkę
jako zabawkę powinno się przede wszystkim oddzielić od zjawiska — zdawałoby
się — tego samego typu, jakim jest statuetka, trójwymiarowa rzeźbiarska podo­
bizna człowieka. Różnica sprowadza się do rzeczy następującej. Istnieją dwa r o ­
dzaje audytorium: «dorosłe» z jednej strony oraz «dzieciece», «ludowe», «archaiczne» z drugiej. Pierwsze zachowuje się wobec tekstu artystycznego jako odbiorca
informacji: patrzy, słucha, czyta, siedzi w teatralnym fotelu, stoi przed p o s ą g i e m
w muzeum, ma zakarbowane w pamięci: «nie dotykac», «nie zakłócać spokoju»
oraz, ma się rozumieć: «nie pchać się na scene» i «nie w t r ą c a ć się do biegu
sztuki». Audytorium drugie odnosi się do tekstu, jak uczestnik zabawy: krzyczy,
dotyka, wtrąca się, obrazka nie ogląda, lecz obraca go dookoła, szturcha palcami,
przemawia zamiast namalowanych postaci, do biegu sztuki miesza się, pouczając
aktorów, książkę bije lub całuje. W pierwszym wypadku mamy do czynienia z od­
biorem informacji, w drugim — z wytwarzaniem jej w trakcie zabawy" .
2

W cytowanym fragmencie Łotman wprowadza pewne uporządkowanie boga­
tego i złożonego świata lalek, który tworzą formy tak różne, jak figurki bogów,
kukiełki, manekiny, ożywające posągi, woskowe figury, zabawki czy współcześnie
roboty, muminki i wiele innych. Nie ma tu miejsca na historyczne r o z w a ż a n i e
nad kształtem i rolą lalki w kulturze. Inicjatywa stworzenia konkursu, a potem
Muzeum Lalek Regionalnych, zwraca u w a g ę na n o w ą formę lalki w s p ó ł c z e s n e j .
Nie jest ona ani zabawką, ani statuetką; służyć może i dzieciom i d o r o s ł y m , ' j e s t
czymś mniej niż figurka magiczna czy zabawka i poprzez utrwalony ruch zatrzy­
maną grę — czymś innym niż statuetka.
Współcześnie można o b s e r w o w a ć wiele form lalek, w y s t ę p u j ą c y c h w róż­
nych postaciach, których często nawet nie identyfikujemy jako lalki. T e w stro­
jach regionalnych są jednym z przejawów w y s t ę p o w a n i a lalki w naszej kulturze.
Przyjrzyjmy się tym przejawom, które uda nam się dostrzec w otaczającym nas
świecie.
1. L a l k i w teatrze lalek, nawiązują do dawnych form teatralnych (np. Bread
and Puppet) bądź do ludowych szopek („Pastorałki" Schillera w Teatrze Po­
wszechnym, 1964 г.); teatr lalek dla dzieci *.
2. L a l k i w y w o d z ą c e się ze starych, utrwalonych w folklorze form, dziś relik­
towe:
a) figurki jasełkowe ustawiane w o k ó ł żłobka na Boże Narodzenie, niekiedy
ruchowe. Co roku w kościele na Miodowej można oglądać ruchomą szopkę, z ł o ­
żoną z kilkudziesięciu postaci wykonujących pewne gesty, ustawionych na k r ą ­
żącej taśmie. Do figurek takich nawiązują niekiedy rzeźbiarze ludowi . W tej
samej grupie znajdą się postacie z szopek — także popularnych w X X - l e c i u i po
wojnie szopek politycznych, czy współczesnych szopek z konkursów krakow­
skich ;
4

5

2

J . Ł o t m a n, Lalki w systemie kultury, „Teksty", nr 6: 1978.
Por. H . J u r k o w s k i , Teatr lalek a folklor, „Polska Sztuka Ludowa", R . 23:
1969, nr 2.
Na przykład Julian Brzozowski, sołtys wsi Sromów w łowickiem, wyrzeźbił
„Pochód Tysiąclecia", w i e l k ą kompozycję parudziesięciu figur, w ł a ś n i e w konwencji
bożenarodzeniowej szopki, ustawiając w pochodzie Księcia Józefa obok Chrobrego,
Świerczewskiego i anioła.
Por. J u r k o w s k i , op .cit.
3

4

s

�170

KRONIKA

b) obrzędowa kukła Marzanny, topionej w pierwszy dzień wiosny; Lajkonik
w Krakowie. Są to swoiste lalki parateatralne, zdradzające ślady właściwości ma­
gicznych ;
c) woskowe wota, składane w kościele w dniu św. Rocha ;
d) lalki z ciasta na weselnym korowaju lub ofiarowywane dzieciom kukiełki,
lalki z piernika
3. Gabinet figur woskowych, swoista forma lalek dla dorosłych. Figury te są
współczesną formą lalek magicznych; postacie utrwalone w wosku kryją w sobie
możliwość życia. Charakterystyczne jest, że w Gabinecie pani Tussot znajdują
schronienie postacie wybitnych indywidualności, w tym sławnych zbrodniarzy fa­
scynujących zagrożeniem, jakie w sobie noszą. Mało kto odważy się nocą pozostać
sam wśród woskowych ludzi. To bardzo ciekawe z punktu widzenia psychologii
i socjologii zjawisko jedynie sygnalizuję, gdyż jego natura wymaga interpretacji
znacznie wykraczającej poza granice świata lalek.
4. Manekiny sklepowe. Różnią się one istotnie od schematycznych krawiec­
kich, wykonane są na kształt ludzkiej postaci, mają twarze, noszą peruki — są
lalkami. Ich podobieństwo do człowieka sytuuje je na łatwo przekraczalnej gra­
nicy świata żyjących, kiedy ożywają (por. „Bal manekinów" Bruno Schultza), po­
ruszają się w ściśle określony sposób identycznie, jak ożywione figury woskowe .
5. L a l k i zabawki.
a) Disneyland, 'ogródek dla dzieci w Hadze, będący kopią rzeczywistych miast
i wsi, gdzie umieszczono duże figury b a ś n i o w y c h postaci w zminiaturyzowanym
świecie;
b) k a r n a w a ł o w e figury ogromnych kukieł w Rio de Janeiro;
c) zabawki dziecinne, od wykonywanych własnoręcznie, umownych laleczek po
mechaniczne zabawki produkowane w fabrykach.
6. L a l k i funkcjonujące jako ozdoba.
a) porcelanowe figurki stawiane na kredensach, serwantkach itp. W ostatnich
latach wzrosła produkcja figurek gipsowych naśladujących porcelanę;
b) sadzane na tapczanach, kanapach, łóżkach pierrody, kolumbiny albo (w Pol­
sce współcześnie na wsi) duże dziecinne lalki w ozdobnych sukienkach;
c) lalki w w e ł n i a n y c h sukienkach u ż y w a n e do utrzymywania temperatury
wody w imbryku itp., o pewnej użyteczności;
d) stawiane w ogródkach przed domem postacie krasnali i innych baśnio­
wych postaci, często spotykane w Niemczech, występują także w Polsce ;
e) sadzane na masce samochodu wiozącego młodą parę dziecięce lalki w ś l u b ­
nych sukniach.
f) lalki kolekcjonowane jako pamiątki turystyczne, czyli lalki w strojach regio­
nalnych. W cytowanym już uprzednio katalogu Biennale napisano: „zminiaturyzo­
wanie regionalnego kostiumu otwarło przed nim zupełnie nowe możliwości. Ubra­
na w niego lalka stała się idealną wprost formą pamiątki, oddającej tak wiernie
jak żadna inna charakter, styl i urodę regionu.
e

7

9

10

* Na temat specyfiki zjawiska lajkonika por. artykuł J . B u j a k a i B. P i l i c h o w s k i e j , Lajkonik w oczach badaczy, „Polska Sztuka Ludowa", R. 34: 1980,
nr 1.
J . O l ę d z k i , Wota woskowe we wsi Brodowe Łąki i Krzynowłoga
Wielka,
„Polska Sztuka Ludowa", R. 14: 1960, nr 1; t e n ż e , Symboliczne ofiary woskowe
ze wsi Kadzidło, „Polska Sztuka Ludowa", R. 16: 1962, nr 2.
T . A m b r o ż e w i c z , Ozdobne pieczywo ludowe, cz. 1 i 2, „Polska Sztuka
Ludowa", R. 32: 1978, nr 1 i 2.
Por. film W. Hassa „Sanatorium pod klepsydrą" w e d ł u g prozy B . Schulza,
czy żołnierzy w „Wielopole, Wielopole" T . Kantora, telewizyjną realizację „Balu
m a n e k i n ó w " Schulza i in. Ruch ożywionych lalek jest zawsze taki sam, nacecho­
wany sztywnością kojarzącą się z bezruchem umarłych.
J . S t e f a ń s k i , Krasnale z raciborskiego, maszynopis w redakcji „Polskiej.
.Sztuki Ludowej", będący opisem tego typu form z terenu polskiego.
7

8

9

1 0

�KRONIKA

171

Stąd niezwykła tych miniaturek kariera i ogromne wciąż rosnące zapotrzebo­
wanie. W Polsce np. sama tylko Spółdzielnia im. Wyspiańskiego dostarcza ich
rocznie około ćwierć miliona!" .
L a l k i w regionalnych strojach cieszą się wielką popularnością. Kupują je m i ­
łośnicy folkloru i turystyki. Są traktowane jako ozdoba, jako pamiątka i informa­
cja o folklorze. „Poprzez styl i charakter stroju, typ etniczny postaci, ekspresję
gestu i rekwizytu w scenach przedstawiających obrzędy i zwyczaje — poprzez
cały ten wyrazisty język barw, kształtów i ukrytych znaczeń — w y w o ł u j ą suge­
s t y w n ą wizję świata" .
Wystawa w warszawskim Muzeum zwróciła uwagę na zjawisko lalki w ludo­
wym stroju, która w ciągu ostatnich kilku lat zdaje się zdobywać coraz większą
popularność. Regionalna lalka, obok innych, wymienionych w y ż e j współczesnych
form, kontynuuje stałą obecność lalki w kulturze.
n

12

Ewa

METODA

BIOGRAFICZNA W ETNOGRAFICZNYCH BADANIACH
Z PRAC KOMISJI LUDOZNAWCZEJ WESTFALII

Korulska

W RFN.

Od ponad pięćdziesięciu lat działa w Munster, stolicy Westfalii, Komisja Ludo­
znawcza, która w pracach swych posługuje się metodą biograficzną, mało rozpo­
wszechnioną w polskich badaniach etnograficznych, a znaną dobrze w socjologii .
Komisja Ludoznawcza Westfalii (Volkskundliche Kommission für Westfalen)
powstała w 1928 r . W następnym roku utworzyła wraz z Komisją Starożytności
i Komisją Historyczną jeden instytut pod nazwą Prowincjonalny Instytut Ludoznawstwa i Krajoznawstwa Westfalii (Provinzialinstitut für westfálische Landesund Volkskunde). Członkami Komisji Ludoznawczej początkowo byli pracownicy
Seminarium Germanistyki Uniwersytetu w Munster, w ramach którego znajdo­
w a ł a się w ó w c z a s etnografia. Pierwsze poszukiwania etnograficzne dotyczyły na­
zewnictwa, przysłów, pieśni, bajek i opowiadań ludowych, a zebrane materiały
stały się zalążkiem cennego i bogatego dziś archiwum Komisji. W niedługim czasie
przystąpiono też do opracowywania słownika i atlasu kultury ludowej Westfalii
oraz wydawania serii Veroffentlichungen der Volkskundlichen Kommission, k t ó ­
rej pierwszy numer ukazał się w 1931 r. Po I I wojnie ś w i a t o w e j etnografia od­
łączyła się od germanistyki tworząc na Uniwersytecie w Munster w 1955 r. Se­
minarium Etnograficzne, którego kierownik stoi na czele Komisji. Funkcję tę od
wielu lat pełni prof, dr Gunter Wiegelmann, autor licznych prac m. in. z zakresu
przemian kultury ludowej, pożywienia, współredaktor atlasu etnograficznego Nie­
miec itp. Komisja zatrudnia 3 pracowników naukowych i 2 administracyjnych.
Mieści się w budynku uniwersyteckim (przy Domplatz 23), sąsiadując z Semi­
narium Etnograficznym oraz korzystając z jego pomieszczeń i biblioteki.
ł

2

Działalność Komisji biegnie w dwóch kierunkach: organizacyjnym i dokumen­
tacyjnym. Pierwszy z nich polega na organizowaniu badań nad kulturą ludową
Westfalii, wydawaniu serii wydawniczych pt. Schriften der Volkskundlichen K o m 11

Katalog Biennale, op. cit.
Tamże.
Na ten temat zob. m. in. cytowane w pracach Komisji artykuły: J . S z c z e ­
p a ń s k i , Die biographische Methode, [w:] Handbuch
der empirischen
Sozialforschung, t. 4, Stuttgart 1974, s. 226-252; R. W. B r e d n i с h, Zur Anwendung
der
biographischen Methode in der volkskundlichen
Feldjorschung,
[w:] Jahrbuch jur
ostdeutsche Volkskunde, R. 22: 1979, s. 279-329.
D. S a u e r m a n n, Geschichte
und Aufgaben der Volkskundlichen
Kom­
mission für Westfalen, „Rheinisch-westfálische Zeitschrift für Volkskunde", R. 22:
1976, z. 1-4, s. 248-255.
12
1

2

�172

KRONIKA

mission oraz Beitrage zur Volkskultur in Nordwestdeutschland, jak też w s p ó ł r e d a ­
gowaniu czasopisma „Rheinisch-westfałische Zeitschrift í ü r Volkskunde", wyda­
wanego od 1954 r. P o d s t a w o w ą jednak działalnością Komisji są prace dokumen­
tacyjne. Wzorując się na osiągnięciach skandynawskich zastosowano w badaniach
metodę biograficzną, polegającą na pozyskiwaniu od korespondentów — stałych
współpracowników Komisji — materiałów w postaci obszernych opracowań opar­
tych na w ł a s n y c h przeżyciach. Są to ukierunkowane wspomnienia pisane w e d ł u g
ustalonego wzorca, tzw. listy pytań (Frageliste), w y s y ł a n e j do korespondentów.
Listy te obejmują 44 różnorodne tematy, jak пр.: piece piekarskie w dawnych
czasach (nr 1), konfirmacja wczoraj i dziś (nr 2), zwyczaje przy I komunii ś w .
(nr 3), jak dawniej święcono niedzielę (nr 4), jedzenie i picie; przebieg dnia
codziennego (nr 5), zaręczyny i wesele (nr 8), żniwa (nr 14), naczynia do picia
i jedzenia (nr 27), studnie (nr 28), dni poświęcone pamięci zmarłych (nr 31), h i ­
giena ciała (nr 34), świątki, krzyże przydrożne,, znaki p a m i ą t k o w e (nr 35), k o ł o ­
wrotki i ich w y t w ó r c y (nr 36), telewizja (nr 38), formy zwracania się do siebie
(nr 39), wiejski ubiór (nr 40), instrumenty muzyczne (nr 44).
Każda z listy pytań posiada wprowadzenie do tematu, o m ó w i e n i e problema­
tyki oraz szczegółowe pytania zgrupowane w e d ł u g wybranych zagadnień. Dla zilu­
strowania przytoczmy listę nr 5, dotyczącą jedzenia i picia w ramach dnia codzien­
nego. We w s t ę p i e do niej podkreślono brak materiałów do pożywienia i kultury
dnia codziennego wsi westfalskiej zwracając się do korespondenta z zapytaniem,
czy jest w stanie podać dokładny opis gospodarstwa domowego przed I w o j n ą
światową. „Może to b y ć — jak czytamy we wspomnianym wprowadzeniu — P a ń ­
ski dom rodzinny, albo inny, który Panu jako dziecku b y ł dobrze znany. Prosimy
zawsze jednak o dokładne podanie miejsca i czasu". Dalej następują szczegółowe
pytania w e d ł u g następującego układu: poranek; śniadanie; mycie i ubieranie się;
przed 2-gim śniadaniem; drugie śniadanie; porządek przy stole; przygotowywanie
potraw; jedzenie; zmywanie; godziny poobiedniego odpoczynku;
podwieczorek;
kolacja; odwiedziny; spoczynek. Pytania te odnoszące się, jak w większości wy­
padków, do czasów sprzed I wojny ś w i a t o w e j , kończy zdanie: Czy mógłby Pan dla
porównania opisać przebieg dnia współczesnego? Co się je i pije dzisiaj?"*.
Większość nadesłanych opracowań odnosi się do czasów młodości na ogół po­
nad 60-letnich korespondentów, zgodnie z założeniem Komisji gromadzenia mate­
riałów „z minionego czasu". Takie też nastawienie korespondentów w y r a ź n i e dało
się odczuć w pytaniach o telewizję i jej w p ł y w na życie oraz kulturę m i e s z k a ń ­
c ó w wsi w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Większość korespondentów odesłała
listę bez odpowiedzi, uważając się za niekompetentnych w tym zakresie. Ostatnio
podkreślono konieczność badania przemian kulturowych, postulując poszerzenie
zarówno listy korespondentów, jak i tematyki pytań.
Korespondenci, w liczbie około stu, pochodzą z różnych grup społecznych i za­
wodowych, jak też z różnych części Westfalii. Ich dane biograficzne znajdują się
w oddzielnej kartotece, uwzględniającej ponadto numery i tematykę nadesłanych
przez nich opracowań, daty wysłania przez Komisję pytań i otrzymania odpo­
wiedzi, w y s o k o ś ć przesyłanego sporadycznie korespondentom honorarium oraz ty­
tuł publikacji opracowanej na podstawie otrzymanych od danego korespondenta
materiałów. Co roku każdemu ze w s p ó ł p r a c o w n i k ó w w y s y ł a się biuletyn sprawo­
zdawczy . Jest to rodzaj listu, w którym powiadamia się korespondentów o na4

s

Frageliste 5: Essen und Trinken. (Der Tageslauf im Haushalt), ss. 4, Archiv
fur westfálische Volkskunde. Volkskundliche Kommission fur Westfalen. L a n d schaftsverband Westfalen-Lippe, Munster, Domplatz 23.
Mitteilungsblatt des Archivs für westfálische Volkskunde. Biuletyn nr 28
z lipca 1980 r. zaczyna się od słów: „Das Berichtsjahr — Mitte 1979 bis Mitte
1980 — ist sehr schnell zuende gegangen und schon ist es wieder Zeit für unseren
4

�KRONÍKA

173

bytkach archiwum rękopisów, fotografii, rysunków, pieśni i nagrań magnetofo­
nowych, kopii dokumentów oraz zbiorów muzealnych, gromadzonych przy K o ­
misji. Składa się w nim życzenia s ę d z i w y m współpracownikom, którzy w roku
sprawozdawczym obchodzili okrągłe jubileusze urodzin i informuje o zmarłych,
podkreślając ich zasługi dla Komisji, okres współpracy i rodzaj nadesłanych m a ­
teriałów. List kończy w i a d o m o ś ć o najbliższych planach badawczych K o m i s j i . I t a k
w biuletynie nr 28 za okres 1979/1980 zwrócono się do korespondentów z prośbą
o informowanie i nadsyłanie posiadanych p a m i ę t n i k ó w i notatników celem ich
skopiowania, a następnie wykorzystania w opracowaniach Komisji. We wspom­
nianym biuletynie czytamy też o przygotowywaniu jubileuszowego tomu z okazji
50-lecia istnienia Komisji, zwracając się do korespondentów z prośbą o w y r a ż e n i e
zgody na publikowanie ich danych personalnych. W ostatnim zdaniu dziękuje się
wszystkim współpracownikom za wkład w powiększenie archiwum Komisji.
Archiwum K o m i s j i zostało założone w 1951 r. przez prof, dr M. Bringemeier,
pełniącą długi czas funkcję kierownika Komisji. Dziś należy ono do jednego z n a j ­
poważniejszych i najcenniejszych centrów dokumentacji naukowej w R F N . W 1980 r.
archiwum liczyło 6180 rękopisów i 77 774 fotografii. Znajdują się w nim również
rysunki nadesłane przez korespondentów, zbiory pieśni i taśm magnetofonowych
z nagraniami w y w i a d ó w przeprowadzanych z nimi oraz kopie starych dokumen­
t ó w (śpiewników, rachunków, zapisków, protokołów itp.). Poza w s p o m n i a n ą już
kartoteką personalną korespondentów prowadzone są również kartoteki materiałów
w układzie tematycznym i geograficznym. Komisja gromadzi też eksponaty m u ­
zealne, m. in. cenne zbiory instrumentów muzycznych, które pozyskano w wyniku
apelu, skierowanego do korespondentów w jednym z poprzednich b i u l e t y n ó w .
Możliwości wydawnicze Komisji pozwalają na stałe publikowanie materiałów
m. in. w oddzielnych zeszytach serii pt. Beitrage zur Volkskultur in Nordwestdeutschland, których rocznie ukazuje się niekiedy nawet kilka (w 1 półroczu 1981 r.
ukazał się nr 25 i 29). Na u w a g ę zasługuje różnorodny sposób prezentowania
w nich materiału. Jeden z nich to opracowania wybranego tematu n a podstawie
materiałów nadesłanych przez wszystkich korespondentów. T u w y m i e n i ć można
np. prace na temat pieców piekarskich (z. 22: Bauerliches Brotbacken
in West­
falen, opr. M. Bringemeier, 1980, ss. 136), zwyczajów związanych z okresern Bożego
Narodzenia (z. 6: Weihnachten
in Westfalen um 1900, opr. D. Sauermann, 1979,
ss. 262), zwyczajów zapustnych (z. 5: Stadtisches
Fastnachtsbrauchtum
in Westund Ostwestfalen, opr. N. Humburg, 1976, ss. 434), mody i stroju (z. 15: Mode und
Tracht, opr. M. Bringemeier, 1980). Przykładowo przytoczmy plan jednego z ta­
kich opracowań, dotyczącego pieców piekarskich, pierwszego tematu rozsyłanego
korespondentom przez Komisję. Na treść tego zeszytu składają się: w s t ę p , kwe­
stionariusz pt. piece piekarskie w dawnych czasach, mapa miejscowości, z których
pochodzą odpowiedzi, materiał faktograficzny nadesłany przez korespondentów
ułożony w e d ł u g kolejnych n u m e r ó w archiwum. Materiał ten został wybrany z po­
nad 80 zgromadzonych w ciągu 10 lat opracowań, z których 16 zacytowano w pra­
cy w d o s ł o w n y m brzmieniu, niekiedy także w dialekcie dolnoniemieckim. Mate8

Sommerbrief an Sie", a kończy następująco: „Mit herzlichen Griissen von alien
in der Arbeitsstelle Tátigen und mit guten W ü n s c h e n verbleibe ich Ihre Dr. R e ­
natę Brockpáhler".
B. S с h i e r, Das Archiv für westfalische Volkskunde,
„Rheinisch-westfalische Zeitschrift für Volkskunde", R. 1: 1954, s. 57; M. B r i n g e m e i e r , Archiv
für westfalische Volkskunde
der Volkskundlichen
Kommission
des
Landschaftsverbandes W estf alen-Lippe (1951-1964), [w:] Arbeit und Gerat in
volkskundlicher
Dokumentation, Munster 1969, s. 192-222; R. B r o c k p a h l e r , 20 Jařire Archiv für
westfalische
Volkskunde,
„Rheinisch-westfálische Zeitschrift für Volkskunde",
R. 18/19: 1972, s. 195.
5

�174

KRONIKA

riały te m ó w i ą m. in. o dużym znaczeniu w życiu ludności wiejskiej pieca pie­
karskiego, szacunku dla chleba, wadze prac związanych z jego wypiekiem, po­
dziale jej między członków rodziny, współdziałaniu i pomocy sąsiedzkiej itp.
Inny sposób publikowania materiałów można określić jako biograficzny. Są
to monografie poświęcone jednej osobie korespondenta. T u przytoczyć można pu­
blikację pt. Aus dem Leben eines Heuerlings und Arbeiters (opr. R . Dunkmann,
1980, ss. 178), w której przedstawiono historię życia korespondenta odtworzoną na
podstawie rozmów nagranych z nim na taśmie, dalej nadesłany przez niego m a ­
teriał faktograficzny, ułożony w e d ł u g listy pytań oraz jego twórczość poetycką.
W tej grupie zacytować też można opis życia i pracy kobiety wiejskiej, przed­
stawiony przez nią w ciągu długoletniej, bo sięgającej 1968 r. współpracy z K o ­
misją. Tak powstała praca pt. Aus dem Leben einer Bauerin im
Miinsterland
(opr. R . , Brockpahler, 1981, ss. 192), uwzględniająca wybór materiałów o b e j m u j ą ­
cych okres od początku X X w. do 1980 г., tj. daty śmierci korespondentki, zgrupo­
wany w e d ł u g następujących zagadnień: dom i mieszkanie; prace rolne; hodowla;
ubiór; przebieg dnia — jedzenie i picie; zwyczaje doroczne; zwyczaje rodzinne;
muzykowanie i opowiadania. Publikację zamyka indeks rzeczowy w dialekcie
dolnoniemieckim z objaśnieniem i tłumaczeniem w y r a z ó w na język literacki.
Inne wydawnictwa Komisji ze wspomnianej serii prezentują m. in. biblio­
grafię tematyczną (z. 11: Bibliographie
zur Schützenwesen
in Westfalen, opr.
G . Osthoff, 1979, ss. 126), zagadnienia teoretyczne i metodologiczne (z. 8: Historische Hausforschung. Eine Einfiihrung in Arbeitswesen,
Terminologie
und Literatur, орг. К . Bedal, 1978, ss. 186; z. 10: Türfcische Arbeiter in Munster. Eine
Beitrag zum Problem der temperaren Akkulturation,
opr. H . Narman, 1978, ss. 176;
z. 13: Gemeinde im Wcmdel. Volfcskundliche Gememdestudien. in Europa, opr.
G . Wiegelmann, 1979, ss. 215), jak i referaty wygłoszone na konferencji „Historische Sachforschung. Aufgaben und neue Ansatze", zorganizowanej z okazji
50-lecia istnienia Komisji Ludoznawczej Westfalii (z. 21: Geschichte der Alltagskultur, 1980, ss. 174).
Kończąc należy jeszcze dodać ,iż w Komisji prowadzone są ponadto empirycz­
ne badania nad przemianami kultury ludowej wybranych wsi westfalskich. Odnotować też należy opracowanie ponad 30 próbnych map do etnograficznego atlasu
Niemiec.
Osiągnięcia, jakimi może poszczycić się Komisja Ludoznawcza Westfalii w du­
ż y m stopniu są wynikiem konsekwentnie realizowanych założeń, opracowanych
w pierwszych latach istnienia Komisji. Nie wdając się w merytoryczną ocenę gro­
madzonych wspomnianą metodą materiałów należy podkreślić ich dużą wartość
dokumentacyjną dla historii kultury ludowej wsi westfalskiej. Ważna i owocna
okazała się współpraca Komisji z innymi instytucjami, a zwłaszcza uniwersytetem
w Munster, która umożliwiła w y m i a n ę doświadczeń, prowadzenie metodologicz­
nych dyskusji i podejmowanie wielu wspólnych prac.
Zofia

^

—

'

Szromba-Rysowa

POŻYWIENIE J A K O K O M U N I K A C J A . K O N F E R E N C J A E T N O L O G I C Z N A
W S T A I N Z , A U S T R I A , 24-30 VIII'1980 R.
W 1980 r. odbyła się w Austrii czwarta już, a zarazem jubileuszowa, be
zorganizowana w dziesięć lat po pierwszej, międzynarodowa konferencja poświę­
cona etnologicznym badaniom nad pożywieniem. Przedmiotem rozważań było za- *
gadnienie „pożywienie jako komunikacja". Po raz pierwszy tak ściśle określona&gt;4* i
została tematyka obrad, mimo że na ogół każda z konferencji dążyła do ukierun-"
;

�KRONIKA

175

kowania prezentowanych referatów. Na pierwszej, odbywającej się w
Lund
w Szwecji (21-25 V I I I 1970) , przedstawiono stan badań nad p o ż y w i e n i e m ludowym
w poszczególnych krajach Europy i Ameryki oraz metody i problematykę podej­
mowanych prac. Wszystkie zgłoszone referaty opublikowano w zbiorowej pracy
Ethnological Food Research in Europa and U S A . W ó w c z a s też postanowiono
z w o ł y w a ć konferencje co trzy lata, czyniąc spotkania te platformą wymiany do­
świadczeń i poglądów różnych środowisk naukowych w różnych częściach- świata.
N a s t ę p n y m miejscem spotkania były Helsinki (13-18 V I I I 1973) , gdzie tematykę
konferencji sformułowano jako „dominujące cechy regionalnego systemu o d ż y w i a ­
nia w X X w." Tom kongresowy ukazał się pt. Ethnologische
Nahrungsforschung .
W 1977 r. spotkano się po raz trzeci, a miejscem obrad było Cardiff w Walii
(22-27 V I I I ) . Myślą przewodnią konferencji były „preferencje i tabu potraw
i napojów". Referaty opublikowano w pracy zbiorowej Food in
Perspective .
Miejscem ostatniej, omawianej tu konferencji, było małe miasteczko Stainz,
położone w Styrii, jednym z najpiękniejszych regionów Austrii, nazywanym j e j
zielonym sercem. Organizatorem konferencji było regionalne
muzeum Steiermárkische Landesmuseum Joanneum, kierowane przez dr Marię Kundegraber.
W konferencji wzięło udział ponad 50 uczestników, reprezentujących następujące
kraje: Austria (16 osób), Bułgaria (1), Dania (1), Finlandia (1), Francja (2), Ho­
landia (1), Irlandia (1), Jugosławia (1), N R D (1), Polska (3), R F N (6), Stany Zjedno­
czone A P (7), Szwajcaria (2), Szwecja (3), Węgry (2), Wielka Brytania (5) i W ł o ­
chy (1). Z Polski uczestniczyły trzy osoby z Instytutu Historii Kultury Material­
nej P A N : prof, dr M. Dembińska z Warszawy oraz dr A. Kowalska-Lewicka
i dr Z . Szromba-Rysowa z Krakowa. Prof. dr M. Gavazzi z Zagrzebia b y ł nie
tylko najstarszym uczestnikiem, ale jednym z szesnastu, którzy brali
udział
w pierwszej konferencji w 1970 r. Tak jak w poprzednich latach, j ę z y k i e m obrad
był angielski i niemiecki.
1

2

s

4

5

Referat inauguracyjny pt. „Pożywienie jako komunikacja" wygłosił prof, dr
N. A. Bringéus z L u n d , inicjator tych spotkań i organizator pierwszej konfe­
rencji. W referacie swym zwrócił uwagę na społeczny aspekt pożywienia, przeja­
wiający się w łączącej z jednej strony, a dzielącej z drugiej roli pożywienia.
Zagadnienie, które rozpatrywać można w płaszczyźnie fizycznej (dowóz środków
żywności), psychologicznej (zadowolenie z konsumpcji), socjologicznej (podział ż y w ­
ności), kulturowej (postawy wobec pożywienia) i religijnej (zakazy — nakazy)
dla etnografa stwarza możliwości badawcze, zwłaszcza w trzech ostatnich p ł a ­
szczyznach, pozwalając na badanie m. in. systemu norm, sposobu zachowania
i n a w y k ó w ż y w i e n i o w y c h . Podkreślił też szeroką t e m a t y k ę omawianej konferencji
ujętą w tezie „pożywienie jako symbol". Kolejny referat, pt. „Pożywienie jako
język", wygłosiła J . Katona-Apte z U S A , zwracając u w a g ę na analogie pomiędzy
m o w ą a p o ż y w i e n i e m w zakresie struktury, użycia i reakcji, jakie w y w o ł u j e
u człowieka.
1

M . D e m b i ń s k a , Pożywienie
i obyczaj. Konferencja
etnologiczna w Lund,
1970, „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej", R. 20: 1972, nr 1, s. 196-204.
Ethnological Food Research in Europa and USA. Raports from The First
international
Symposium
for Ethnological
Food Research, Lund, August
1970,
Gottingen 1971, ss. 213. Referaty opublikowało też czasopismo „Ethnologia E u r o paea", t. 5: 1971 (1972), &gt; 1-213.
Zob. m. in. A. G a m e r i t h , Die zweite Internationale
Konferenz für Ethno­
logische Nahrungsforschung
in Helsinki, „Osterreichische Zeitschrift für Volks­
kunde", t. 28: 1974, s. 290-294.
Ethr.ologische Nahrungsforschung.
Ethnological Food Research. Vortrdge
des
zweiten Internationalen
Symposiums
für ethnologische
Nahrungsforschung,
Hel­
sinki, August 1973, Helsinki 1975, ss. 340.
Food in Perspective. Proceedings of the Third International
Conference on
Ethnological Food Research, Cardiff, Wales, 1977, Edinburgh 1981, ss. X I I , 425.
2

!

4

6

�176

KRONIKA

Wygłoszone referaty koncentrowały się w o k ó ł następujących grup tematycz­
nych: a) p o ż y w i e n i e a gościnność, b) jedzenie poza domem, c) dary ż y w n o ś c i o w e ,
d) p o ż y w i e n i e odświętne i okolicznościowe. W ramach tych t e m a t ó w A . Kowalska-Lewicka przedstawiła referat pt. „Dary ż y w n o ś c i o w e , ich ekonomiczne, społeczne
oraz religijno-magiczne funkcje", a Z . Szromba-Rysowa „Społeczno-kulturowe funk­
cje biesiad wiejskich". Pozostałe referaty dotyczyły m. in. związku pomiędzy ż y ­
wieniem a medycyną, i tu należy w y m i e n i ć referat M. Dembińskiej pt. „Wyży­
wienie chorych i medycyna dziecięca w historycznych źródłach od X V I do X V I I I w.",
dalej pożywienia Jakutów, regionalnych potraw i posiłków. Interesujący b y ł re­
ferat В. M. Gordona z U S A na temat ody sej i hamburgera z Niemiec do Ameryki
i z powrotem.
Dla uczestników zorganizowano kilka wycieczek, jak na przykład do okolicz­
nych wsi południowej Austrii, piekarniczego zakładu produkcyjnego w Feldbach,
muzeum wina w Sausal oraz austriackiego muzeum na wolnym powietrzu w Stub­
bing koło Grazu
Dużą atrakcją dla przyjezdnych gości było przygotowanie przez
organizatorów, a zwłaszcza dr A . Gamerith, zestawu codziennych posiłków poda­
wanych uczestnikom, specyficznych dla różnych części, południowej zwłaszcza,
Austrii.
Na konferencji w Stainzu powołano też międzynarodowy komitet organiza­
cyjny, do którego z ramienia Polski w e s z ł a dr A. Kowalska-Lewicka. Dyskuto­
wano także nad tematyką następnej konferencji, która odbędzie się w 1983 r.
w Munster w R F N . Począwszy od pierwszej konferencji w L u n d uczestnicy za
każdym razem ponawiają życzenie przyjazdu do Polski jako miejsca jednego
z kolejnych spotkań, które b y ć może kiedyś zostanie spełnione.
Zofia
* Zob. V. H . P e t t i e r ,
wyd. 2, Graz 1978, ss. 224.

Führer

durch

das Osterreichische

Szromba-Rysowa
Freilichtmuseum,

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6140" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6120">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/796537f714178e10a26cd93caa6121ed.pdf</src>
        <authentication>2c137c793f7379d3fc04c0730083bc5c</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73224">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1042</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73225">
                <text>1981</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73226">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:958</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73227">
                <text>Kronika / ETNOGRAFIA POLSKA 1981 t.25 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73228">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1981 t.25 z.1, s.219-226</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73229">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73230">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73231">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="73232">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73233">
                <text>K

R

O

N

I

K

A

„Etnografia Polska", t. X X V z. 1
P L I S S N 0071-1861

WKŁAD BADACZY P O L S K I C H W POZNANIE K U L T U R LUDOWYCH
I P I E R W O T N Y C H ŚWIATA
K O N F E R E N C J A W E WROCŁAWIU, 25-26 X I 1978

Zainteresowanie obcymi, niepolskimi kulturami ludowymi sięga samych począt­
k ó w etnografii polskiej. Wynikło ono z bliskiego sąsiedztwa Polaków, Ukraińców,
Białorusinów i Litwinów, których łączyło przez kilka w i e k ó w jedno p a ń s t w o pol­
sko-litewskie do swego upadku w 1795 r. Rozbudzone wśród polskiej inteligencji
w X I X w. zainteresowania ludem wiejskim objęły w równej mierze chłopów pol­
skich, jak ruskich (ukraińskich i białoruskich). Sprzyjało temu bliskie p o k r e w i e ń ­
stwo językowe oraz przemieszanie ludności polskiej i ruskiej na znacznych obsza­
rach na wschód od Bugu i Sanu. Później, w 2 połowie X I X w., wyróżnili s i ę liczni
Polacy jako badacze kultur ludów Syberii, Azji środkowej i Dalekiego Wschodu.
Rekrutowali się oni głównie spośród w i ę ź n i ó w politycznych, skazywanych tam na
wygnanie (szczególnie po upadku powstania narodowego 1863/1864) przez rząd car­
ski. Brak w ł a s n e g o państwa aż do 1918 r. i poważne ograniczanie polskiego życia
naukowego przez państwa zaborcze utrudniały Polakom bardzo istotnie prowadze­
nie prac naukowych. Niemniej i w tym czasie, zwłaszcza już w X X w., zdobyło
znaczny rozgłos kilka polskich etnologów, wśród nich szczególnie B. Malinowski,
współtwórca funkcjonalizmu, który po studiach w Krakowie przeniósł się w 1911 r.
do Anglii. Po odzyskaniu niepodległości polskie badania etnologiczne obejmowały
nadal g ł ó w n i e ludy słowiańskie, lecz uwzględniały też mieszkańców innych konty­
nentów. P o w a ż n e nasilenie polskich wypraw badawczych na inne kontynenty na­
stąpiło od lat 60-tych X X w.
Polskie badania nad obcymi kulturami ludowymi i pierwotnymi omawiane by­
ł y do niedawna raczej fragmentarycznie i okazjonalnie. Najpełniej opracowano
w ostatnich latach dokonania polskich badaczy na Syberii i Dalekim Wschodzie,
m.in. dzięki p o ś w i ę c o n e j im konferencji, jaka odbyła się we Wrocławiu w 1973 r .
W 5 lat później zorganizowano we Wrocławiu następną konferencję, której zada­
niem było przypomnienie ogółu polskich badań etnograficznych poza polskim (i rus­
kim) obszarem etnicznym, a także wskazanie na potrzeby i tendencje badawcze
w tym zakresie. Organizatorami jej były: Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, K a ­
tedra Etnografii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Komitet Nauk Etnologicznych
P A N . Zgłoszono na nią ponad 30 referatów i komunikatów, a przedstawiono ich
23, w tym 4 na sesjach plenarnych i 19 w sekcjach. Referaty te można podzielić
na 3 grupy tematyczne: a) charakterystyka dorobku poszczególnych badaczy, b) cha­
rakterystyka badań na określonych obszarach lub wypraw badawczych, c) informa­
cje o opracowaniach, publikacjach oraz zbiorach archiwalnych i muzealnych, jak
też wypowiedzi o potrzebach badawczych.
1

1

Por. Historia kontaktów polsko-rosyjskich w dziedzinie etnografii. Materiały
z konferencji
we Wrocławiu
pod red. J . B a b i c z a i A . K u c z y ń s k i e g o ,
W r o c ł a w 1976, Monografie z Dziejów Nauki i Techniki, t. 103.

�220

KRONIKA

W pierwszej grupie znalazły się referaty poświęcone dwom wybitnym uczonym
uniwersyteckim: Kazimierzowi Moszyńskiemu (1887-1959) i Eugeniuszowi Frankow­
skiemu (1884-1962), oraz badaczowi-amatorowi i rewolucjoniście Feliksowi Konowi
(1864-1941). Z. Biały (Kraków) dał w n i k l i w ą analizę metodologicznych założeń K . Mo­
szyńskiego, najwybitniejszego w X X w. badacza kultury ludowej Słowian, który
określił się sam jako ewolucjonista krytyczny, a bliski był poglądom neoewolucjonistów. W. Armon (Toruń) przedstawił mało znany w Polsce dorobek E . Frankow­
skiego w dziedzinie etnografii P ó ł w y s p u Iberyjskiego, publikowany przeważnie po
hiszpańsku, a będący wynikiem pobytu i pracy tego badacza w Hiszpanii w latach
1914-1920. Dorobek ten zachował po dziś dzień s w ą wartość i znaczenie. Warto do­
dać, że Frankowski znał także język baskijski, a nawet pisał w tym języku. Mało
znany, przeważnie nie publikowany dorobek badawczy F . Kona przypomniał
H. Swienko (Warszawa). Przebywając ponad 10 lat na zesłaniu na wschodniej S y ­
berii, skazany za działalność socjalistyczną, K o n (późniejszy wybitny działacz pań­
stwowy w Z S R R ) zajął się żywo badaniem tubylczych ludów, pogłębiając tym sa­
mym s w ą w i e d z ę o ich sytuacji pod carskim panowaniem. Raporty i opracowania
z tych badań przyniosły Konowi wyróżnienie ze strony rosyjskich instytucji nau­
kowych.
W najobszerniejszej, drugiej grupie referatów znalazły się syntetyczne o m ó w i e ­
nia polskich badań obcych obszarów etnicznych oraz sprawozdania z trzech wy­
praw badawczych, w tym d w ó c h etnograficznych. W. Baranowski (Łódź) omówił ma­
ło znane polskie relacje etnograficzne z północnej części Rosji europejskiej, gdzie
w X I X w. również trafiali polscy zesłańcy. A . Kuczyński (Wrocław) przypomniał
dawniejsze polskie badania etnograficzne Azji północnej, środkowej i wschodniej,
g ł ó w n i e na terenach należących dziś do Z S R R . Przed kilkunastu laty zostały pod­
jęte z inicjatywy prof. W. Dynowskiego zespołowe badania etnografów warszaw­
skich w Mongolii; niektóre ich problemy i wyniki omówił J . Wasilewski (Warsza­
wa), wyróżniając zwłaszcza zagadnienia metodologiczne.
Nasiliły się również badania na Bliskim i Ś r o d k o w y m Wschodzie. K . Wolski
(Kraków) przedstawił przebieg i wyniki swoich, prowadzonych głównie w ostatnim
20-leciu, penetracji badawczych na terenie Indii północno-zachodnich, Pakistanu,
Afganistanu i Iranu. Z. Jasiewicz (Poznań^ scharakteryzował działalność utworzone­
go przed kilku laty w Uniwersytecie P o z n a ń s k i m zespołu do badań kultur Środko­
wego Wschodu i w y p r a w ę do Afganistanu w 1977 r. Współczesne badania w K u r dystanie irackim omówił L . Dzięgiel (Kraków), który przebywał tam parokrotnie od
1976 r. wraz z większą polską ekipą, przygotowującą założenia modernizacji rol­
nictwa irackiego. Ten sam autor zanalizował w osobnym wystąpieniu możliwości
pracy etnografa w ramach mieszanych ekip prowadzących badania dla celów prak­
tycznych. Uwagi z indywidualnego stażu badawczego etnografa we w s p ó ł c z e s n y m
Egipcie zawierał komunikat nadesłany przez M. Tracza (Kraków).
Na terenie Afryki działali mniej liczni polscy badacze, lecz pierwsi z nich do­
tarli tam jeszcze na początku lat 80-tych X I X w. Mało znaną relację o wyprawie
podjętej przez kilku polskich podróżników do Dahomeju przedstawił K . Zielnica
(Wrocław). Zabrakło niestety referatu o afrykańskich badaniach A. Waligórskiego
w Kenii z lat 1946-1948 oraz o wcześniejszych o 40 lat pionierskich badaniach
w Afryce Wschodniej wybitnego antropologa i etnologa J . Czekanowskiego.
Z terenu obu Ameryk pochodzą przeważnie fragmentaryczne relacje dotyczące
niektórych plemion indiańskich, przekazane przez polskich podróżników, przyrod­
ników i in. w X I X i X X w, W ostatnim 30-leciu coraz częstsze są wyprawy pol­
skich etnografów do krajów Ameryki Łacińskiej (Meksyk, Kolumbia, Peru). Polskie
penetracje etnograficzne w Ameryce P o ł u d n i o w e j przedstawiła M. Paradowska (Po­
znań), charakterystykę zaś polskich relacji (do 1914 r.) dotyczących Indian Amery­
ki Północnej dołączył później K . Kopczyński (Wrocław). Niedawno rozpoczęto też

�221

KRONIKA

badania dziejów polskich emigrantów w Ameryce Północnej, w tym osiadłych
w Kanadzie Kaszubów, o których napisała J . Kucharska (Łódź). O polskich bada­
niach Oceanii przygotowała zwięzłą informację B. K o p y d ł o w s k a .
Na terenie Europy badacze polscy nie wykroczyli niemal (z w y j ą t k i e m E . F r a n ­
kowskiego) poza obszar Słowiańszczyzny i P ó ł w y s p u Bałkańskiego, gdzie szczególnie
pasjonującym tematem jest kultura ludności pasterskiej. Polskie badania nad k u l ­
turą pasterską Karpat i B a ł k a n ó w przedstawiła £&gt;. Tylkowa (Kraków), a informację
0 powojennych badaniach w Bułgarii przygotowała M. Biernacka (Warszawa). Na
zakończenie konferencji prof. A. Kutrzeba-Pojnarowa (Warszawa) omówiła potrzeby
polskich badań p o r ó w n a w c z y c h nad przeobrażeniami kultur ludowych Europy.
W trzeciej grupie przygotowanych na konferencję materiałów w a ż n e znaczenie
informacyjne miało opracowanie T. Zakrzewskiej i E . Karpińskiej (Łódź) o proble­
matyce pozaeuropejskiej w pracach magisterskich, doktorskich i habilitacyjnych
wykonanych w katedrach etnografii w latach 1945-1975. Autorki zebrały dane doty­
czące 132 takich prac (w tym 13 doktorskich i 2 habilitacyjnych). Tylko osiem z nich,
w tym 2 magisterskie, opartych było na empirycznych badaniach terenowych, wy­
konanych przez autorów, przeważnie na terenie Azji środkowej i południowej.
Zgromadzone w Katedrze Etnografii Uniwersytetu Jagiellońskiego materiały doty­
czące społeczeństw pierwotnych scharakteryzował Z. Fijak (Kraków). B. Czuchowska (Wrocław) opracowała dane o muzealnych pozapolskich zbiorach etnograficz­
nych, Z. Jeż-Jarecka zaś informację o egzotycznych zbiorach Muzeum Etnograficz­
nego w Warszawie. Z. Filarski i Z. Sierszuła (Warszawa) omówili powstanie, roz­
w ó j i zamierzenia badawcze utworzonego w 1973 r. w Warszawie Muzeum Azji
1 Pacyfiku, którego pracownicy wykazują szczególnie ożywioną działalność badaw­
czą w Azji południowej, w Indonezji i Oceanii. Działalność badawczą w Afryce za­
chodniej (od 1962 r.) i zbiory egzotyczne Muzeum Narodowego w Szczecinie przed­
staw:! J . Łapott (Szczecin). Dane o interesującej działalności badawczej misjonarzy
polskich ze Zgromadzenia OO. Werbistów nadesłał O. E . Perczak (Pieniężno). Przy­
czynek o tematyce pozapolskiej w publikacjach i materiałach archiwalnych Pol­
skiego Towarzystwa Ludoznawczego przygotował Z . Kłodnicki (Wrocław), a o rela­
cjach etnograficznych w czasopiśmie „Ziemia" H . Romańska (Wrocław).
Dyskusja wykazała potrzebę i możliwości podejmowania bardziej dokładnych
studiów nad polskimi badaniami, szczególnie terenowymi, dotyczącymi obcych k u l ­
tur ludowych i pierwotnych. Omawiano też na tle w n i o s k ó w z dotychczasowych
wypraw aktualne potrzeby i możliwości organizowania badań terenowych, zwłasz­
cza zespołowych. Stwierdzono, że następna konferencja powinna dotyczyć metodo­
logicznych i teoretycznych problemów związanych z badaniem obcych kultur l u ­
dowych i pierwotnych.
2

Edward

Pietraszek

ROZWÓJ SPOŁECZNOŚCI L O K A L N Y C H .
X S E M I N A R I U M OŚRODKA B A D A Ń N A U K O W Y C H I M . W. KĘTRZYŃSKIEGO
W O L S Z T Y N I E . OSTRÓDA, 10-13 V I 1978
Corocznie od dziesięciu lat Zakład Badań nad Współczesnością Ośrodka Badań
Naukowych im. W. Kętrzyńskiego w Olsztynie organizuje ogólnopolskie seminaria
naukowe.
2

Polskie badania na Oceanii były omawiane szerzej na d w ó c h konferencjach
p o ś w i ę c o n y c h kulturom Australii i Oceanii, zorganizowanych we Wrocławiu w 1976
i 1979 r. Por. Ludy i kultury Oceanii. Sesja poświęcona
pamięci prof, dra A. Lecha
Godlewskiego, Wroclaw, 27-28 XI 1976, Wrocław 1979.

�222

KRONIKA

W czasie I seminarium w 1969 r. zaczęliśmy nasze obrady od referowania
współczesnych przemian kulturowych wsi na Ziemiach Zachodnich i Północnych,
na przykładzie Mazur i Warmii. Na podstawie uzyskiwanych materiałów tereno­
wych t e m a t y k ę naszych seminariów mogliśmy stopniowo poszerzyć o przemiany
kulturowe zachodzące w małych miastach. Ówczesne potrzeby badawcze n a s u w a ł y
tematy kolejnych seminariów, poświęcaliśmy je w i ę c : nowo powstającym gminom —
funkcjom i warunkom ich rozwoju, zagadnieniom turystycznym, jakże istotnym dla
Mazur i Warmii, oraz problemom ekonomicznym i demograficznym regionu.
X już — jubileuszowe — seminarium odbyło się przy licznym udziale etnogra­
fów, socjologów, e k o n o m i s t ó w i demografów reprezentujących większe ośrodki n a u ­
kowe w kraju. Czynnie uczestniczyli także naukowcy z N R D i Czechosłowacji.
Tradycją olsztyńskich seminariów jest ich interdyscyplinarny charakter, stąd
rozważane w czasie tych spotkań zagadnienia mogą być ujmowane w wielu aspek­
tach badawczych.
Tematem X seminarium był rozwój społeczności lokalnych. Z 44 zgłoszonych
referatów w y g ł o s z o n y c h zostało 40 (czterej autorzy nie mogli przybyć). Problema­
tykę seminarium potraktowaliśmy bardzo szeroko, zaczynając od rozważań o c h a ­
rakterze teoretycznym i analizy stanu badań nad społecznościami lokalnymi
(z uwzględnieniem opisu procesów społecznych wiążących się ze społecznościami
lokalnymi) poprzez cykle referatów dotyczących społeczności wiejskich (ze z w r ó c e ­
niem uwagi na zagadnienie gmin), społeczności m a ł y c h miast aż do procesów i prze­
mian zachodzących w dużych miastach Polski. W czasie sześciu czterogodzinnych,
sesji prezentujących dorobek nauki polskiej w dziedzinie badań nad społecznościa­
mi lokalnymi referenci z N R D i Czechosłowacji przedstawili stan badań i osiągnię­
cia swoich ośrodków naukowych w tej dziedzinie.
Obrady seminarium otworzył prof, dr Józef Burszta referatem „Społeczności
lokalne od tradycyjnych do współczesnych. Zarys problematyki". Poruszył w nim
k w e s t i ę metod badania społeczności lokalnych przez etnografów i socjologów. P o ­
stawił pytanie, w czym podejścia badawcze tych dyscyplin różnią się od siebie,
a w czym są zbieżne? Autor referatu wspomniał o pierwocinach badań nad spo­
łecznościami lokalnymi i stosowanej w ó w c z a s metodzie genetycznej sprzyjającej
powstaniu tradycyjnych monografii etnograficznych. Z biegiem czasu badania spo­
łeczności lokalnych wzbogacono o metody funkcjonalne i funkcjonalno-strukturalne. W konkluzji profesor stwierdził, że dziś podejścia badawcze etnografów i socjo­
logów do zagadnienia społeczności lokalnych różnią się jedynie tym, że socjologowie
przy badaniu społeczności lokalnych kładą g ł ó w n y nacisk na sieć stosunków społecz­
nych, a etnografowie na zjawiska kultury związane ze strukturą społeczną i ludzki­
mi zachowaniami. Obecnie badania społeczności lokalnych prowadzone przez etno­
grafów za problem podstawowy biorą zmiany społeczno-kulturowe, śledząc dynami­
k ę tych przemian na podstawie modelu kultury tradycyjnej jako płaszczyzny od­
niesienia.
Społeczno-ekonomiczne uwarunkowania procesów zachodzących w społecznoś­
ciach lokalnych przedstawił doc. dr Jerzy Suchta (Olsztyn) w referacie „Rozwój i z a ­
gospodarowanie przestrzenne kraju a kształtowanie struktur przestrzennych". P l a n
zagospodarowania kraju autor referatu przedstawił aż do roku 1990, plan ten obej­
muje również prognozy przemian w rolnictwie chłopskim, przewiduje wielkość mi­
gracji ze wsi do miasta, rozwój ośrodków miejskich i stref rolniczych. Zgodnie z za­
łożeniami planu zagospodarowania kraju w tym czasie powinno nastąpić okrzepnię­
cie i rozwój ośrodków ponadlokałnych i umocnienie ośrodków gminnych, a osłabie­
nie znaczenia społeczności wioskowych. Zdaniem autora: „Proces specjalizacji wy­
twórczości rolnej i wiążący się z tym swoisty podział pracy w obrębie wsi, po­
wstawanie nowych stanowisk pracy i funkcji zawodowych, upowszechnianie się no­
wych u k ł a d ó w rodzinnych, a także nowych zainteresowań i form odbioru wartości

�KRONIKA

223

kulturowych przyczyniać się będzie do zanikania jednorodnych i zwartych społecz­
ności..."
Kolejni referenci starali się różnymi metodami i drogami poszukiwań badaw­
czych odpowiedzieć na pytanie, co w chwili obecnej można nazwać społecznością
lokalną i jak we współczesnych warunkach precyzyjnie ją określić?
Prof. dr Zofia Sokolewicz w referacie „Typologiczna koncepcja społeczności lo­
kalnej i jej znaczenie dla praktyki społecznej" wyszła od stwierdzenia, iż trudno
dziś w Polsce znaleźć taką klasyczną społeczność lokalną, która odpowiadałaby
w pełni określającej społeczność, lokalną definicji sformułowanej przez prof. Anto­
ninę K ł o s k o w s k ą w Kulturze masowej. Jednakże w dalszej części swojego referatu
prof. Sokolewicz stwierdziła, iż pojęcie społeczności lokalnej współcześnie jest bar­
dzo przydatne chociażby dla wyjaśniania zjawisk zachodzących w społecznościach
wiejskich, jeśli stworzymy w ł a ś c i w ą typologię społeczności lokalnych, od tradycyj­
nych zamkniętych do otwartych, pozwoli to nam określić miejsce badanej społecz­
ności w makrostrukturze społecznej. Autorka zaproponowała, aby genezą i czyn­
nikami kulturowymi tłumaczyć funkcjonowanie w społeczności lokalnej mechaniz­
m ó w samoregulacji służących do utrzymywania w niej stanu równowagi w e w n ę t r z ­
nej wobec przemian i nacisków z zewnątrz.
Wiele referatów w s k a z y w a ł o na czynniki zewnętrzne i w e w n ę t r z n e oddziałujące
na społeczności lokalne zarówno w sposób sprzyjający rozwojowi i umacnianiu się
więzi między członkami społeczności, jak i na te czynniki, które w p ł y w a j ą na sty­
mulowanie migracji jednostek z danej społeczności. N a j w i ę c e j miejsca powyższej
kwestii poświęcili autorzy doc. dr Maria Biernacka w referacie „Społeczności w i e j ­
skie w regionie bieszczadzkim" i dr Stanisław Jałowiecki w „Społeczność lokalna
jako stymulator procesów migracyjnych". Zwłaszcza ostatni z wymienionych refe­
ratów potwierdził tezę, iż negatywne przystosowanie jednostki, czyli jej odmienny
system wartości od systemu wartości obowiązującego w danej społeczności, w p ł y w a
na postawy migracyjne.
Na pytanie, jakiego typu więzi i przemiany w postawach mieszkańców można
zaobserwować w takich jednostkach administracyjnych, jakimi są gminy (po 6 la­
tach ich funkcjonowania), starał się odpowiedzieć zespół łódzkich socjologów z Z a ­
kładu Socjologii Wsi i Miasta na przykładzie badanych przez ten zespół gmin W i ­
dawa i Czarnocin. Hipotezy badawcze zespołu przedstawił dr Mieczysław Kowalski
w referacie „Założenia badań nad kształtowaniem widawskiej społeczności gmin­
nej". Gmina była traktowana jako społeczność ponadlokalna grupująca wsie — spo­
łeczności lokalne. Gmina posiada status prawny, tworzy system organizacyjny w ł a ­
dzy. Powinna być organizatorem życia gospodarczego i kulturalnego zgrupowanych
w jej ramach wsi oraz stanowić zwarty system, w którym podstawowe funkcje rea­
lizowane byłyby przy pomocy miejscowego aktywu. Działanie zaś instytucji i orga­
nizacji w gminie winno być skierowane na zaspokojenie miejscowych potrzeb.
W poszczególnych referatach zespołu łódzkiego ujawniono różnicę między u s t a w ą
o gminach a wcielaniem w życie postanowień ustawy.
C y k l referatów ośrodka olsztyńskiego dotyczący społeczności m a ł y c h miast (li­
czących poniżej 5 tysięcy mieszkańców) otworzyła doc. dr Anna Szyfer referatem
„Badania etnograficzne w społecznościach lokalnych m a ł y c h miast". Autorka stwier­
dziła, że w wybranych do badań 4 miasteczkach Lidzbark Welski, R y n , Ruciane
Nida i Bisztynek) z w y j ą t k i e m Rucianego Nidy daje się zaobserwować, iż takie mia­
steczka częściej zachowują formy tradycyjnej kultury i w y k a z u j ą większą stabil­
ność ludności niż niektóre wsie. Ilustrujące ten cykl referaty przedstawiały badane
miasteczka jako społeczności lokalne, oczywiście w zmodyfikowanej formie w od­
niesieniu do definicji społeczności lokalnej A. K ł o s k o w s k i e j . Społeczności tych mia­
steczek podlegają w s p ó ł c z e s n y m przemianom ze względu chociażby na to, iż mia­
steczka te są siedzibami władz gminnych, pełnią funkcje administracyjne i u s ł u g o -

�KRONIKĄ

Zarówno przygotowanie programu, dobór referatów, prowadzenie dyskusji
i oprawa artystyczną, jak również cała strona organizacyjna sesji zasługują na n a j ­
wyższe uznanie.
Danuta Tylkowa,

Anna

t

Kowalska-Lewicka

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6141" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6121">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/565712b961e4184c732f2f09ba56feea.pdf</src>
        <authentication>18a20e8cd491a526276e560318107ab9</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="5">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25237">
                  <text>Etnografia Polska</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="49">
              <name>Subject</name>
              <description>The topic of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25238">
                  <text>etnografia, etnologia</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="41">
              <name>Description</name>
              <description>An account of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25239">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="40">
              <name>Date</name>
              <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25240">
                  <text>1958-</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25241">
                  <text>Licencja PIA</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25242">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25243">
                  <text>polski</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="39">
              <name>Creator</name>
              <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25254">
                  <text>IAiE PAN ( d.IHKM PAN)</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25255">
                  <text>IAiE PAN</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73234">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1043</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73235">
                <text>1981</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73236">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:959</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73237">
                <text>Recenzje / ETNOGRAFIA POLSKA 1981 t.25 z.1</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73238">
                <text>ETNOGRAFIA POLSKA 1981 t.25 z.1, s.227-243</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73239">
                <text>pol.</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73240">
                <text>Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73241">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="73242">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73243">
                <text>R

E

С

N

E

Z

J

E

„Etnografia Polska", t. X X V z. 1

„DEMOS"
Redakcja polska kwartalnika „Demos", powodowana troską o rozpropagowanie
i jak najpełniejsze wykorzystanie informacji etnograficznej i foklorystycznej, prag­
nie zapoznać polskich etnografów i folklorystów, choć nie tylko dla nich czasopis­
mo jest przeznaczone, z charakterem „Demosu".
Czasopismo „Demos" jest wydawnictwem informującym o dorobku naukowym
etnografii i folklorystyki europejskich krajów socjalistycznych. Wychodzi ono od
roku 1960 i publikuje — w języku niemieckim — noty dokumentacyjne. Redakcja
naczelna, koordynująca prace redakcji krajowych, znajduje s i ę w Berlinie.
P o d s t a w o w ą część materiałów publikowanych na łamach „Demosu" stanowią
recenzje prąc z dziedziny etnografii i folklorystyki. Recenzowane prace dotyczą
zagadnień ogólnych tych dyscyplin, jak również dociekań szczegółowych z zakresu
kultury ludowej, struktury społecznej, historii kultury materialnej, historii kultury
robotniczej i folklorystyki. Recenzje, oprócz noty bibliograficznej, zawierają krótkie

Í M Í R \ \ l ION

\U.

F.T1I S O G R V P H I S M I Í

;roL{vi.oKfSTisťiii;
JM-OUMATIONKN

�22S

RECENZJE

Omówienie treści publikacji, określają ich cel badawczy, metody badań i założenia
w y j ś c i o w e autora, wreszcie wyniki k o ń c o w e . Czasopismo zamieszcza różne infor­
macje o przejawach etnograficznego i folklorystycznego ruchu naukowego w k r a ­
jach socjalistycznych.
W 1979 r. redakcja „Demosu" planuje wydanie zeszytu specjalnego p o ś w i ę c o ­
nego muzealnictwu etnograficznemu, a w 1980 r. zeszytu z informacjami o insty­
tucjach etnograficznych i folklorystycznych zajmujących s i ę badaniem kultury l u ­
dowej.
Kwartalnik „Demos" można zaprenumerować za pośrednictwem „Ruchu", cena
rocznego abonamentu wynosi 420 zł.

R O M A N R E I N F U S S , Meblarstwo ludowe w
Sztuki P A N , Wrocław 1977, 300 s., 181 il., 5 i), kol.

Polsce,

„Ossolineum",

Instytut

Pod koniec 1977 r. ukazała s i ę i natychmiast zniknęła z półek księgarskich pra­
ca R. Reinfussa, będąca podsumowaniem jego wieloletnich badań nad ludowym
meblarstwem w Polsce. Jest to na pewno praca szczególna z wielu w z g l ę d ó w . Autor
prezentuje w sposobie podejścia do kultury materialnej i warsztatu pracy metody
k l a s y k ó w etnografii w tej dziedzinie — K . Moszyńskiego i K . Dobrowolskiego.
Wychodzi on jednak poza klasyczny schemat odtwarzania poszczególnych faz roz­
woju określonych form przedmiotów i śledzenia zasięgów ich w y s t ę p o w a n i a . Zależy
mu raczej na przedstawieniu osiągnięć ludowego meblarstwa zarówno pod w z g l ę ­
dem różnorodności jego form, jak i bogactwa rozwiązań czysto estetycznej natury
w c a ł y m kontekście historycznych i kulturowych u w a r u n k o w a ń ich powstania. Aby
ten cel osiągnąć, trzeba nieco szerszej perspektywy widzenia „rzeczy" w kulturze.
Trzeba przede wszystkim zobaczyć, jakie b y ł y ich relacje do znaczących w y d a r z e ń
i n u r t ó w w kulturze Europy, a nie tylko w ł a s n e g o regionu oraz w jakim pozosta­
w a ł y stosunku do ogólnego poziomu życia ich t w ó r c ó w i u ż y t k o w n i k ó w . Praca
R. Reinfussa podejmuje ten problem, chociaż stanowi on tylko część uzupełniającą
ogólnej analizy form i rodzajów mebli ludowych. Dotychczasowa literatura przed­
miotu nie d a w a ł a podstaw do rozważań tego typu. B y ł y to bowiem prace przyczynkarskie lub monografie regionów, w których meblarstwo ludowe, mniej lub bar­
dziej eksponowane, ginęło na tle innych zjawisk kultury. Niesłusznie jednak autor
pominął w tym miejscu milczeniem opracowania dotyczące meblarstwa ludowego
Warmii i Mazur, które przecież istnieją i mogą być bardzo intresującym pretek­
stem do szerszych rozważań. Wracając jednak do tematu podkreślić należy, że
w pracy R. Reinfussa, w przeciwieństwie do tego, co już napisano, wykorzystany
został materiał źródłowy dotyczący terenu całej Polski. Autor opierał się g ł ó w n i e
na zbiorach archiwum Pracowni Dokumentacji Polskiej Sztuki Ludowej Instytutu
Sztuki P A N w Krakowie, jak również dokumentach prawa cywilnego i karnego
(spisy masy spadkowej, testamenty, inwentarze itp.). Jak pisze we wstępie; „Praca
niniejsza jest pierwszą próbą systematycznego ujęcia zagadnienia ludowego meblar­
stwa na terenie Polski". Książka ta nie ma jednak ambicji przedstawienia problemu
w sposób absolutnie wyczerpujący, g ł ó w n i e ze względu na stan źródeł: „Musimy
bowiem zdawać sobie s p r a w ę z tego, że w stosunku do rozległości zagadnienia pra­
ca niniejsza jest daleko idącym skrótem". Nie znaczy to jednak, by nie mogła
imponować ilością i skrupulatnością zebranego materiału oraz w zakresie wyzna­
czonego jej celu' w y p e ł n i a ć doskonale swoich zadań. Cel książki formułuje autor
w sposób następujący: „Powinna spełniać rolę pierwszego informatora w rękach
szerokich kół miłośników sztuki ludowej, młodzieży studiującej etnografię czy
projektantów-meblarzy, którzy w meblarstwie ludowym chcieliby szukać inspiracji
dla swych przyszłych opracowań".

�RECENZJE

229

Mówić o meblach ludowych to w ł a ś c i w i e m ó w i ć o wnętrzu chaty chłopskiej,
bowiem stanowią one jej integralną część. Dlatego t e ż pierwszy rozdział swej pracy
poświęca autor historii kształtowania się urządzenia wiejskiego wnętrza mieszkal­
nego, sięgając do zamierzchłych czasów pierwszych ludów rolniczych, których
osiadły tryb życia dał podstawy do rozwoju wczesnych form mebli. 'W odniesieniu
do środkowej Słowiańszczyzny materiał archeologiczny daje względnie p e w n ą pod­
s t a w ę do rekonstrukcji dopiero od w i e k ó w średnich. Autor sugeruje możliwość
istnienia w ó w c z e s n y m wnętrzu, co jest równie ciekawe, jak problematyczne, tzw.
świętego kąta. Miejsce to jest do tej pory uchwytne w izbach chłopskich na roz­
ległych obszarach Słowiańszczyzny.
Jest rzeczą bardzo cenną, że autor charakteryzując wyposażenie wnętrza w i e j ­
skiego i dbając o prawdziwość rekonstruowanego obrazu nie traci z oczu kilku
podstawowych wyznaczników, które przez wszystkie okresy historyczne miały decy­
dujący w p ł y w na ostateczny kształt ludowego rzemiosła artystycznego. B y ł y to
przede wszystkim: kontakty miasta ze w s i ą (silniejsze lub słabsze, ale zawsze i n ­
spirujące) oraz rozwarstwienie społeczne wsi. Sama rekonstrukcja historyczna nie
jest jednak zbyt konsekwentna. Autor robi duże przeskoki w czasie (od średniowie­
cza do X V I I w.) i akcentuje, chyba zbyt przesadnie, rolę X I X w. w T O Z W O J U pol­
skiego meblarstwa. Nie dla wszystkich bowiem regionów, np. Mazur czy Powiśla,
wiek X I X był szczytem osiągnięć w tej dziedzinie. Trzeba jednak przyznać, że
stara s i ę uwzględniać maksimum czynników mających w p ł y w na specyfikę mebli
określonego regionu.
Rozdział drugi, poświęcony t w ó r c o m mebli ludowych, daje krótką charaktery­
stykę sposobów docierania rzemiosła na w i e ś , prowieniencji stolarzy wiejskich
i zakresu ich działalności. Można bowiem w tym miejscu postawić pytanie, co de­
cyduje o tym, że ten lub inny mebel nazwiemy ludowym. Nie pochodzenie t w ó r c y
jest tutaj kryterium kwalifikującym, lecz pozycja społeczna odbiorcy. Stolarze
trudniący s i ę wyrobem mebli ludowych rzadko pochodzili z ludu, ale musieli w swej
pracy uwzględniać gusty i kryteria estetycznej oceny odbiorców swoich t o w a r ó w
i w ł a ś n i e ich zapotrzebowanie w tym względzie zaspokajać. W a ż n e jest również dla
obiektywnej oceny tego, co składało się na tradycyjne wyposażenie wiejskiego
wnętrza, podkreślenie różnicy m i ę d z y sprzętami wyrabianymi we w ł a s n y m zakresie
a meblami kupowanymi na jarmarkach lub bezpośrednio u stolarza, które są g ł ó w ­
nym przedmiotem uwagi autora. Twórcy tych mebli, szczególnie mieszkający na
wsi, byli nie całkiem anonimowi, a liczne ośrodki stolarskie rozrzucone po całej
Polsce w zupełności zaspokajały potrzeby swoich wiejskich odbiorców. Autor śledzi
z u w a g ą losy najbardziej znaczących ośrodków, p r z e ż y w a ł y one bowiem chwile
w z l o t ó w i u p a d k ó w i one właśnie przyczyniły się do powstania tej mozaiki rodzajów
i form mebli ludowych, które dotrwały do naszych czasów.
Rozdział trzeci poświęcony jest technice wykonywania i zdobienia mebli ludo­
wych. Jest to wyczerpujący przegląd materiałów, z których korzystali stolarze, spo­
s o b ó w obróbki drewna i zdobienia gotowych już e l e m e n t ó w . Narzędzia, jakimi po­
sługiwali się stolarze zarówno w warsztatach miejskich, jak i wiejskich, przedsta­
wione są na planszach (tab. I I i I I I — s. 63 i 65). W sposób bardzo ciekawy autor
analizuje również sposoby przejmowania z meblarstwa stylowego trudnych tech­
nik zdobniczych, np. intarsji, lub ciekawszych m o t y w ó w dekoracyjnych i adaptowa­
nia ich na w ł a s n e potrzeby. Autor śledzi również proces następowania po sobie
rozlicznych technik zdobniczych, a tym samym kierunki rozwoju ludowego meblar­
stwa w Polsce. Mając do dyspozycji tak rozległą i różnorodną bazę źródłową, autor
posłużył s i ę w sposób bardzo logiczny kilkoma kryteriami klasyfikacji. Dobrane
one zostały w ten sposób, by przechodząc przez kolejne stopnie ogólności uwzględnić
możliwie wszystkie podlegające analizie obiekty. Przede wszystkim wyróżnione zo­
stały „meble służące do użytku wszystkich osób ze sobą współżyjących ... i te,

�230

RECENZJE

które są przeznaczone wyłącznie dla dzieci". Jest to zasada podziału wyczerpująca
w ł a ś c i w i e wszystkie rodzaje mebli, z jakimi m o ż e m y mieć do czynienia w chacie
chłopskiej. Następnie stosując kryterium użyteczności autor dzieli meble na: a)
Przeznaczone do wypoczynku: pomosty do spania, ławy, łóżka i krzesła. Trochę
trudno w ramach tej klasyfikacji zmieścić stół — autor czyni to jednak i jest to
w e d ł u g mnie zabieg czysto formalny. Chcąc bowiem konsekwentnie stosować k r y ­
terium użyteczności, należałoby wyróżnić grupę mebli przeznaczonych do spoży­
wania posiłków, w której znalazłby się stół, ale również i cała galeria ł a w i ławek.
W ten sposób zakresy wyróżnionych przez autora grup mebli w znacznym stopniu
pokrywałby się, co zakłócałoby logikę przyjętego podziału i nie przyniosło spodzie­
wanych korzyści. Dlatego też umieszczenie stołu w grupie mebli do wypoczynku
jest moim zdaniem wyborem mniejszego zła. b) Sprzęty, „których funkcją jest
przechowywanie odzieży, naczyń oraz drobnych ruchomości, a w i ę c : skrzynie, półki,
kufry, szafy i kredensy", c) Sprzęty uzupełniające wyposażenie wnętrza, głównie
służące do oświetlenia pomieszczeń i zegary.
Tę zasadniczą część pracy kończy charakterystyka mebli dziecinnych. Z podzi­
wu godną k o n s e k w e n c j ą i znawstwem analizuje autor poszczególne obiekty wy­
różnionych grup mebli, zastanawiając się nad rozwojem poszczególnych form od
konstrukcji prostszych do bardziej złożonych i wyrafinowanych. Jest to bardzo
logiczny sposób podejścia do analizy tego typu materiałów, chociaż nie zawsze to
co wcześniejsze jest automatycznie prostsze w formie. Autor zdaje sobie z tego
sprawę, co jest godne podkreślenia, formułując bardzo ostrożnie sądy dotyczące
bezwzględnej oceny wieku poszczególnych obiektów. T e n bardzo konsekwentny
i przejrzysty sposób opisu wzbogacają mapy zasięgów w y s t ę p o w a n i a co ciekawszych
form mebli, liczne rysunki i plansze.
Książkę kończy kilka istotnych refleksji na temat wielorakich przyczyn tak
g w a ł t o w n e g o zaniku tradycyjnego w y p o s a ż e n i a wiejskiego wnętrza. Autor próbuje
również podsumować całokształt w p ł y w ó w kultury warstw elitarnych, a głównie
meblarstwa stylowego, na ludowe meblarstwo i wyróżnić momenty najbardziej zna­
czące dla twórczej inspiracji rzemieślnika wiejskiego. Bardzo cenna wydaje mi się
również uwaga R. Reinfussa dotycząca regionalnych zróżnicowań mebli. Mając do
dyspozycji tak szeroką panoramę osiągnięć ludowego rzemiosła artystycznego, autor
uważa za celowe i m o ż l i w e wyróżnienie zespołu obiektów, które można by przyjąć
za reprezentatywne dla określonego regionu: „Każda z regionalnych grup mebli
polskich ma swe cechy własne, jakie mimo wspólnego podłoża rozwojowego i mimo
wzajemnych w p ł y w ó w nadają jej indywidualne piętno". Cenne jest również umiej­
scowienie osiągnięć naszego meblarstwa ludowego w szerszej perspektywie analo­
gicznych zjawisk w kulturze krajów sąsiednich.
Praca R. Reinfussa jest publikacją ze wszech miar godną uwagi, głównie ze
względu na podjęty przez autora problem i sposób jego przedstawiania. Nie było
w polskiej literaturze etnograficznej pozycji o takim charakterze, tzn. ujmującej
zagadnienie meblarstwa ludowego w sposób systematyczny i całościowy. Jest to
również bez wątpienia praca inspirująca do dalszych opracowań w tej dziedzinie,
np. pod k ą t e m regionalnego zróżnicowania, ale również w ujęciu całościowym, czy
oceny miejsca polskiego meblarstwa ludowego na tle podobnych zjawisk w k u l ­
turze ludowej innych narodów Europy.
Na zakończenie chciałabym wyrazić żal, że książka, w której tak dużo m ó w i
się o bogactwie kolorystyki mebli ludowych, zawiera tak znikomą liczbę barwnych
plansz i fotografii.
Iwona

Juglarska-Janik

�RECENZJE

E T N O G R A F I J A V STRANÁCH SOCIALIZMA. O C E R K I R A Z V I T I J A
Izdatelstvo „Nauka", Moskwa 1975, s. 340.

231
NAUKI,

Omawiana tu publikacja została przygotowana w Instytucie Etnografii im.
N. N. Mikłucho-Makłaja A N Z S R R . Jest ona rezultatem współpracy znanych uczo­
nych radzieckich (Ju. V . Bromlej, który jest jednocześnie przewodniczącym kole­
gium redakcyjnego, K . W. Czistow, G . G . Stratanowicz, N. L . Żukowska, E . G .
Aleksandrenkow, A. N. Dementiewa-Leskinen) z uczonymi z innych krajów socja­
listycznych (m. in. L . W. Markowa, A . Kutrzeba-Pojnarowa, I . Vladuciu, A . P r a n da, H . Strobach, L . Kosa, H . C . Raldin i in.).
Praca jest zbiorem piętnastu artykułów poświęconych przede wszystkim historii
i rozwojowi etnografii w dwunastu europejskich i pozaeuropejskich krajach soc­
jalistycznych. Autorzy kolejnych rozdziałów położyli szczególny nacisk na zagadnie­
nie organizacyjno-instytucjonalnych podstaw nauki i rozwój g ł ó w n y c h kierunków
badań, uwzględniając także osiągnięcia wybitniejszych badaczy i wskazując w a ż ­
niejsze publikacje. Chronologiczne ramy artykułów są różne. Punktem wyjścia są
na ogół lata, w których w poszczególnych państwach rozpoczęła się budowa ustroju
socjalistycznego. Wyjątek stanowią tu artykuły o etnografii radzieckiej, polskiej
i bułgarskiej, nawiązujące bliżej do historycznych początków tej nauki, tj. X V I I I X I X w.
Najdłuższą tradycję ma bez wątpienia etnografia radziecka. W początkach lat
dwudziestych naszego stulecia była to już nauka samodzielna i nowoczesna, w p e ł ­
ni przeciwstawiająca się panującej na przełomie X I X i X X w. rosyjskiej koncepcji
„Zivoj stariny". Po rewolucji w K r a j u Rad dostrzeżono możliwość wykorzystania
etnografii na potrzeby administrowania ogromnym w i e l o n a r o d o w o ś c i o w y m p a ń ­
stwem. Stąd ¡w pierwszym okresie rozwoju etnografii w tym kraju d o m i n o w a ł y ba­
dania nad składem etnicznym ludności i kulturą poszczególnych narodowości. Ten
kierunek badań rozwija się nieprzerwanie do dziś i nie ma pod w z g l ę d e m rozmachu
odpowiednika w innych krajach.
Natomiast we wszystkich pozostałych europejskich krajach socjalistycznych
m ó w i m y o rozwoju etnografii dopiero po 1945 r. W większości krajów omawiany
okres 1945-1973 daje s i ę podzielić na dwa lub niekiedy trzy podokresy. Pierwszy
etap stanowią lata 1945-1950/1952. Wyjątkiem jest tu NRD, gdzie etnografia w r a ­
mach p a ń s t w a socjalistycznego rozwija się dopiero po roku 1950. Pierwszy etap
charakteryzuje s i ę zdobywaniem przez etnografię miejsca w strukturze dyscyplin
uniwersyteckich, przede wszystkim w gronie nauk historycznych, w sferze zaś
metodologii — wprowadzaniem teorii marksistowskiej. Prace badawcze polegały
w ó w c z a s głównie na pilnym gromadzeniu materiałów terenowych, służących wszech­
stronnej dokumentacji przemijającej kultury ludowej. W niektórych krajach w tym
okresie etnografowie w dużym stopniu przyczynili się do usunięcia p o w a ż n y c h
b ł ę d ó w ideologicznych ciążących nad całą nauką humanistyczną. Szczególnie j a s k r a ­
w i ę problem ten uwidocznił się w NRD, gdzie przeprowadzono k r y t y k ę o b o w i ą z u ­
jących w Niemczech hitlerowskich pseudonaukowych teorii o charakterze rasistowsko-nacjomalistycznym.
Początek drugiego etapu przypada na lata 1953-1956. W tym czasie d o k o n y w a ł y
się dość znaczne przeobrażenia ideologiczne i organizacyjne w naukach humanis­
tycznych w i ę k s z o ś c i socjalistycznych krajów Europy. Można rzec, że są to lata n a ­
rodzin nowoczesnej etnografii lepiej dostosowanej do w y m o g ó w współczesnej meto­
dologii i pragmatyki społecznej. Odtąd etnografia zaczyna zmierzać do r ó w n o m i e r ­
nego i wszechstronnego badania nie tylko dawnych, ale i nowych przejawów k u l ­
tury ludowej (stwierdzenie to nie dotyczy Z S R R , gdzie tego rodzaju zmiany zaszły
w latach 30-tych. P o ł o w a lat 50-tych charakteryzuje się wytyczaniem nowych

�232

RECENZJE

dróg rozwoju etnografii i znacznymi zmianami organizacyjnymi. Powstaje wiele
samodzielnych etnograficznych placówek badawczych, takich jak instytuty etnografii
bądź folklorystyki (np. w C S R R i Rumunii), umacnia się wyraźnie pozycja katedr
na uniwersytetach, rozwija się sieć muzeów. W kilku krajach badania etnograficzne
staly się udziałem instytucji o zróżnicowanym profilu, np. akademii nauk społecz­
no-politycznych (Rumunia), instytutów sztuki (w wielu krajach) czy względnie sa­
modzielnych instytutów o charakterze regionalnym (głównie w Z S R R , Jugosławii).
Interesująco rysuje się w drugiej połowie lat 50-tych i w latach 60-tych zagad­
nienie centralizacji struktur organizacyjnych etnografii oraz koordynacji badań na
gruncie tej nauki. W kilku krajach podjęto nawet próby ścisłego planowania roz­
woju nauki (ZSRR, Węgry, Bułgaria). Nie zawsze przynosiło to dobre efekty (brak
odpowiednich kadr, słabość struktur organizacyjnych). Dla przykładu na Węgrzech
dopiero po 1967 r. udało się stworzyć ogólnokrajowe centrum badawcze. W pozo­
stałych krajach, mimo istnienia centralnych instytutów, trudno byłoby mówić
0 znacznym postępie w planowaniu i koordynowaniu badań. Przykładem zaś nie­
z w y k ł e j decentralizacji etnografii jest Jugosławia, gdzie każda republika ma 1 lub
2 odrębne, specyficznie wyprofilowane instytuty. W niektórych krajach mimo
okrzepnięcia podstawowych form instytucjonalnych powraca się do w ą t k u reor­
ganizacji (np. w początku lat 70-tych w Bułgarii).
Przeważające partie artykułów poświęcone są ukazaniu zasadniczych k i e r u n k ó w
badań etnograficznych. Autorzy czynią to na zasadzie mniej lub bardziej przej­
rzystych w y l i c z e ń podstawowych publikacji. Jednakże nie wszystkie artykuły są
pód tym w z g l ę d e m dostatecznie wyczerpujące. Pominięto też np. niektóre osiągnię­
cia badawcze, jak choćby rezultaty węgierskich i czeskich prac etnograficznych
nad kulturami pozaeuropejskimi czy znaczny dorobek etnografii czechosłowackiej
w badaniu kultur wiejskich (ten ostatni został tu potraktowany nad wyraz skrom­
nie).
Analiza informacji o treści kilkuset prac cytowanych przez autorów prowadzi
do wniosku, ż e w większości europejskich krajów demokracji ludowej postawiono
zdecydowanie na badanie cech kultury współczesnej wsi socjalistycznej, przede
wszystkim skolektywizowanej (w Z S R R , C S R S , N R D , na Węgrzech i w Bułgarii).
Natomiast, jak się wydaje, w Polsce, Rumunii i Jugosławii proporcje w badaniu
pozostałości tradycji i upowszechnianiu się na wsi nowych w z o r ó w i wartości są
bardziej w y r ó w n a n e . Ponadto nieco większą w a g ę przywiązuje się do badania me­
chanizmów zmian i uchwycenia dynamiki przemian.
W kilku krajach o złożonej strukturze etnicznej rozwijane też są systematycz­
ne badania nad kulturą poszczególnych grup narodowościowych (np. w Z S R R , Buł­
garii, Jugosławii, Rumunii oraz Czechosłowacji). Niekiedy problematyka ta wiązana
jest ściśle z z zagadnieniami etnogenezy i historycznych procesów etnicznych (ZSRR,
Bułgaria, Jugosławia). Charakterystycznym zjawiskiem jest też tworzenie s i ę no­
wych dziedzin badawczych na styku etnografii i innych dyscyplin rozwijających s i ę
współcześnie. Szczególnie widoczne jest to w Z S R R — etnosocjologia, etnodemografia
czy etnolingwistyka, także w N R D — agroetnografia, i w Jugosławii — etnogeografia.
W większości krajów zainteresowania etnografów rozszerzyły się poza zagadnie­
nia związane z kulturą w s i bądź grup etnicznych. Mniej w i ę c e j od końca lat p i ę ć ­
dziesiątych i początku sześćdziesiątych rozwijają się badania nad kulturą miejską
1 robotniczą. Dotychczas największe osiągnięcia na tym polu mają etnografowie
w ZSRR, NRD i CSRS.
Istotnym w y k ł a d n i k i e m osiągniętego poziomu rozwoju etnografii w każdym
z europejskich krajów socjalistycznych wydaje się określenie stopnia zsyntętyzowania wiedzy o g ł ó w n y m przedmiocie badań etnograficznych, a w i ę c kulturze l u ­
dowej. Sposoby i czas realizacji opracowań syntetycznych są różne. Obok obszernej

�RECENZJE

233

encyklopedii Narody mira (13 t o m ó w wydanych w Z S R R w latach 1954-1966) poja­
w i ł y się w innych krajach opracowania dotyczące rodzimej kultury ludowej, jak np.
węgierski kilkutomowy słownik etnograficzny, jednotomowe opracowanie zbiorowe
w C S R S , synteza opracowana w ramach obszernej pracy historycznej w NRD, pu­
blikacja wybitnego uczonego bułgarskiego C h . Vakarelskiego syntetyzująca wiedzę
0 tradycyjnej kulturze ludu bułgarskiego i m. W latach siedemdziesiątych podjęto
prace nad realizacją syntetycznych ujęć kultury ludowej w Polsce, Rumunii i Jugo­
sławii.
Wspólną cechą etnografii europejskich krajów socjalistycznych jest rozwijanie
badań kartograficznych i prowadzenie zapisu kultury ludowej za pomocą atlasów
etnograficznych.
Nieco inaczej kształtował się profil etnografii w socjalistycznych krajach poza­
europejskich. U źródeł tej odmienności tkwią przede wszystkim specyficzne warunki
społeczno-gospodarcze i kulturowe, w jakich rozwijały się te państwa. O etnografii
tych k r a j ó w wiemy niewiele, może z w y j ą t k i e m Mongolii, gdzie od wielu lat pro­
wadzone są polskie badania etnograficzne. A r t y k u ł y zamieszczone w omawianej tu
pracy pozwalają nam bliżej poznać zasadnicze cechy rozwoju tej dyscypliny i cha­
rakter zainteresowań pracowników tej gałęzi nauki w Wietnamie, K R L - D , Mongolii
1 na Kubie. Najpełniej scharakteryzowana została etnografia kubańska. E . G . Aleksandrenkow rzeczowo przedstawił działalność poszczególnych ośrodków badawczych,
dorobek n a u k o w c ó w , zakres podejmowanych zagadnień, patrząc na życie naukowe
kraju przez pryzmat polemiki, dyskusji naukowej, współpracy z naukowcami z in­
nych krajów, sympozjów, zjazdów itp. Nie zapomniano też powiedzieć o pewnych
niedociągnięciach. Historia etnografii kubańskiej została ukazana na tle w a ż n y c h
w y d a r z e ń politycznych, co pozwala w znacznym stopniu wyjaśnić . możliwość jej
rozwoju, podejmowane problemy badawcze i zainteresowania (nip. reakcją na nasi­
lające się w p ł y w y amerykańskie w okresie rządów Batisty było zwrócenie uwagi
na rodzimą kulturę, jej źródła i rozwój). Aleksandrenkow omówił też ważniejsze
koncepcje teoretyczne n a u k o w c ó w kubańskich dotyczące np. procesów akulturacji,
badania ras czy tzw. cubanidad, procesów religijnych i etnicznych.
Wydaje się, że etnografia w pozostałych krajach pozaeuropejskich została scha­
rakteryzowana mniej wnikliwie i w nieco odmienny sposób. Charakterystyce g ł ó w ­
nych kierunków badań, instytucji i wydawnictw naukowych poświęcono tu stosun­
kowo niewiele miejsca. Autorzy poszczególnych relacji — specjaliści od wybranych
zagadnień etnografii — omówili natomiast wyczerpująco niektóre kierunki badań,
np. nad kulturą materialną w K R L - D , religioznawczych — w Mongolii, i badania
nad mniejszościami narodowymi i ich kulturą w Wietnamie.
W socjalistycznych krajach pozaeuropejskich poświęca się wiele uwagi spra­
wom etnogenezy i etnolingwistyki, przypisując pracom z tego zakresu szczególne
znaczenie polityczno-społeczne. Wyniki badań służą tu bowiem m. in. potwierdze­
niu przynależności mniejszości narodowych do jednego organizmu p a ń s t w o w e g o ,
unaoczniają ich wkład do kultury ogólnonarodowej, np. mongolskiej czy wietnam­
skiej. Nie mniej w a ż n e i frapujące dla etnografów są też zagadnienia tworzenia się
w ł a s n e j kultury, źródeł wielu zjawisk w y s t ę p u j ą c y c h współcześnie, zmian kulturowo-społecznych, a także opracowania z zakresu kultury materialnej. Wszystkie
te zagadnienia w y m a g a j ą jeszcze dokładnych badań i m o ż e m y spodziewać się, że
prace nad nimi będą stanowiły najważniejszy nurt badań etnograficznych w tych
krajach. Tam, gdzie w p ł y w y obcych kultur ścierały się silnie z rodzimą twórczoś­
cią wielu narodowości wchodzących w skład określonego organizmu p a ń s t w o w e g o ,
badanie procesów etnogenetycznych i odtworzenie korzeni wielu zjawisk w s p ó ł ­
czesnych napotyka jednak znaczne trudności. Nic też dziwnego, że wobec tylu nie
w y j a ś n i o n y c h do końca zjawisk kultury, mających swe źródło w odległej nieraz
przeszłości, na dalszym planie pozostają badania współczesnych zmian społeczno-

�234

RECENZJE

kulturowych będących n a s t ę p s t w e m wprowadzenia ustroju socjalistycznego i no­
wych form gospodarowania.
Zmiany, jakie zachodzą w życiu ludności miast i wsi w wyniku industriali­
zacji i urbanizacji, stanowią w s p ó l n y przedmiot badań prowadzonych we wszystkich
krajach socjalistycznych. O badaniach tego typu w krajach europejskich już wspom­
niałem. Spośród krajów pozaeuropejskich stosunkowo największymi osiągnięciami
na tym polu może pochwalić s i ę Mongolska Republika Ludowa. W pracach nad
tzw. urbanizacją stepu przez wiele lat uczestniczyli polscy etnografowie. Ich wkład
do nauki mongolskiej został jednak pominięty milczeniem przez autorów artykułu.
Etnografowie w pozaeuropejskich krajach socjalistycznych specjalizują się
głównie w opracowaniach typu monograficznego i sięgają często do źródeł pisa­
nych pochodzących z różnych okresów historycznych. Czasem zakres ich zaintere­
s o w a ń pokrywa się z zainteresowaniami historyków. P r z y k ł a d e m mogą tu być ko­
reańskie badania nad sytuacją partyzantów w latach trzydziestych naszego wieku
w tym kraju. Z silnym ukierunkowaniem na poznanie w ł a s n e g o dziedzictwa k u l ­
turowego łączy się w pozaeuropejskich krajach socjalistycznych ścisła współpraca
etnografii z innymi dyscyplinami humanistycznymi oraz współpraca między róż­
nymi placówkami naukowymi i k u l t u r a l n o - o ś w i a t o w y m i . Przy stosunkowo niewiel­
kiej liczbie etnografów współpraca ta daje wspaniałe rezultaty.
Omawianą publikację z całą pewnością można zaliczyć do udanych i potrzeb­
nych. Informacje, jakie w niej zawarto, wzbogacają naszą wiedzę o rozwoju etno­
grafii w innych krajach, dają możliwość dokonania porównań i oceny dorobku.
Walory pracy podnoszą obszerne dane bibliograficzne w przypisach lub — jak
w wypadku artykułu A. Kutrzeba-Pojnarowej o etnografii polskiej — w specjal­
nym wyborze.
Może trochę szkoda, że w poszczególnych relacjach zabrakło informacji o bada­
niach planowanych na najbliższe lata, o nowych zagadnieniach w y m a g a j ą c y c h
szczegółowego opracowania w przyszłości lub jeszcze nie tkniętych przez etno­
grafów. Obraz etnografii, jaki otrzymaliśmy po przeczytaniu tej pracy, byłby w ó w ­
czas z pewnością bardziej kompletny.
Andrzej

M A R I A C I O A R A , Zand etnografičtí.
1979, 156 s., 48 s. ilustr., mapa.

Stawarz

Rádauti, Editura Sport-Turism, Bucuresti

Książka M. Cioará otwiera serię Zone Etnografice, która ma objąć 75 tomów,
mających ukazać się w ciągu najbliższych 10 lat. Każdy tom tej serii będzie po­
ś w i ę c o n y jednemu z wyodrębniających się obszarów etnograficznych
Rumunii,
mniejszych od podstawowych regionów, które moglibyśmy określić jako podregiony
lub strefy. Inicjatorem i koordynatorem serii jest prof. Ion Vladutiu, autor wyda­
nego przed 6 laty fundamentalnego opracowania Etnografia
romaneases.
W przedmowie do omawianej książki (przetłumaczonej także na język angiel­
ski, francuski i niemiecki) I . Vladutiu przedstawił charakterystykę i zadania całej
serii. Ukazuje się ona w epoce umacniania się socjalistycznego społeczeństwa R u ­
munii dostarczając niezbędnej szczegółowej wiedzy o jego dziedzictwie kulturowym,
o etnogenezie i historii narodu rumuńskiego. „Prace, które się mają ukazać w tej
serii, zakrojonej na skalę ogólnonarodową, zostały podjęte dla w y p e ł n i e n i a luki
odczuwanej od dawna w literaturze specjalistycznej, a równocześnie przez połącze­
nie precyzji i dokładności interpretacyjnej z przystępnym podaniem materiału fak­
tycznego — dla stworzenia ż y w e g o fresku i t r w a ł y c h wartości tradycyjnych r u -

�RECENZJE

235

muńskiej kultury ludowej, dostępnego dla wszystkich kategorii czytelników, od
specjalistów do szerokiej publiczności" (s. 11). I . Vladu^iu podkreśla odczuwalny
w Rumunii fakt, że „rzeczywistość etnograficzna i folklorystyczna współczesnej R u ­
munii stanowi ... archiwum przechowujące wartości o doniosłym znaczeniu dla
historii i kultury narodu rumuńskiego", inne w każdej ze stref i inne nawet w róż­
nych wsiach (s. 12). Stwierdza też, że powstające współcześnie wartości i dzieła
t w ó r c ó w ludowych w e j d ą w przyszłości do dziedzictwa kulturowego i tradycji tej
epoki. Każdy w i ę c obywatel interesujący s i ę swym narodem i jego bogatą kulturą
powinien umieć dostrzegać wartości tej kultury i rozumieć je. Łączy się to z po­
trzebą uprawiania turystyki nastawionej na poznawanie kraju, opartej na dobrze
opracowanych przewodnikach. Poszczególne tomy Zone Etnografice mają pełnić
m. in. funkcję takich przewodników. Autorami ich są etnografowie, którzy dobrze
znają swe tereny, zapewniają w ł a ś c i w y dobór materiałów i jasny w y k ł a d zagadnień.
W przedmowie brak jest dokładnego sprecyzowania kryteriów, jakimi badacze
rumuńscy posługują się przy wydzielaniu poszczególnych stref etnograficznych.
Zostanie to zrobione zapewne w jednym z następnych t o m ó w ; z informacji ustnej
autora wiadomo mi, iż musiał zrezygnować z bardziej naukowego charakteru
pierwszych tomów, aby lepiej porozumieć się z wydawnictwem, które związane jest
ze sportem i turystyką, chętnie uwzględnia krajoznawstwo i zdecydowało się wy­
dać tę wielką serię po 7-8 t o m ó w rocznie. Do następnych t o m ó w mają dojść m. in.
plansze z rysunkami (plany domów, kroje ubiorów, ozdoby itp.), i niektóre bardziej
szczegółowe dane.
Omawiany tom dotyczy strefy Rádáutl (od nazwy miasta leżącego w północnej
części rumuńskiej Bukowiny, w dorzeczu górnego biegu rzeki Suczawy). Jej wschod­
nia część jest pagórkowata, środkowa i zachodnia w y ż y n n a i górska (do 1470 m
n.p.m.). Rozciąga się ona łukiem wzdłuż granicy ze Związkiem Radzieckim na d ł u ­
gości blisko 90 km, przy największej szerokości we wschodniej części około 30 km.
Styka się z nią 5 innych stref rumuńskiej Bukowiny. S ą tu 2 miasta (Rádáuti i Sol­
ca), 20 gmin i kilkadziesiąt wsi; nie podano dokładnej ich liczby ani liczby miesz­
k a ń c ó w w strefie. W klasztorze koło wsi Putna znajduje się grób wybitnego w ł a d ­
cy Mołdawii Stefana Wielkiego (zm. 1504).
Dominują w tej strefie, zwłaszcza w części zachodniej, wsie o strukturze i go­
spodarce tradycyjnej, z przewagą (w górach) drobnych, indywidualnych gospodarstw
chłopskich. W większości wsi jest tradycyjne budownictwo chłopskie, prawie we
wszystkich odnotowano trwanie tradycyjnych rzemiosł artystycznych. Noszony jest
nadal, zwłaszcza na wschodzie, strój ludowy. W obydwu miastach oraz wsi Arbore
są muzea lub zbiory etnograficzne.
Na zasadniczą treść książki przypada 106 stron tekstu ze 156 stron ogółem.
W 10 rozdziałach, obejmujących od 2 do 18 stron, przedstawiono: zarys geograficz­
ny i historyczny strefy Rádáuti (18 s.), zajęcia tradycyjne (5 s.), rzemiosła (14 s.),
przemysł wiejski (2 s.), zagrodę w i e j s k ą (3 s.), mieszkanie (14 s.), zabytki architek­
tury (8 s.), strój ludowy (16 s.), zwyczaje (16 s.) i współczesne przejawy folkloru
(3 s.), a dalej zakończenie i słowniczek w y r a z ó w gwarowych. Całość kończą trzy
stronicowe streszczenia w języku angielskim, francuskim i niemieckim, niestety
zbyt ogólne, o małej ilości konkretnych informacji. W a ż n y m elementem książki
są liczne, na ogół dobre fotografie, przeważnie kolorowe, zamieszczone na 48 stro­
nach kredowego papieru. Dobór ich jednak nie jest najlepszy — mało scen z życia,
żadnych — z pracy produkcyjnej lub twórczej, brak jest reprodukcji dawnych r y ­
cin czy fotografii. Dość przejrzysta mapka w podziałce 1:300 000 zawiera minimum
potrzebnych danych. Selektywna bibliografia obejmuje 63 pozycje, w tym 1/5 z za­
kresu etnografii i folklorystyki. Nakład w y n i ó s ł 6100 egzemplarzy.
Seria Zone Etnografice jest przedsięwzięciem godnym uwagi i uznania jako
pierwsza tego rodzaju w krajach socjalistycznych. Jako podobną można w y m i e n i ć

�236

RECENZJE

zainicjowaną przed kilku laty serię prac poświęconych subregionom Anglii. Seria
r u m u ń s k a jest opracowywana w e d ł u g jednego wzorca, na podstawie literatury
przedmiotu, materiałów archiwalnych oraz specjalnie w tym celu prowadzonych
badań terenowych. Można sądzić, że kolejne tomy zyskają należne powodzenie
w swym kraju. Pierwszy tom ma z konieczności charakter nieco eksperymentalny
i wydawcy oraz autorzy wniosą zapewne niezbędne poprawki i uzupełnienia do to­
m ó w następnych. Przydałoby się m.in. nieco przesunięcia akcentu z odległej historii
na czasy bliższe i w i ę c e j konkretnych danych, jak choćby odnoszących się do liczby
i struktury ludności, wielkości wsi, typologii domów itd. W druku są już kolejne
3 tomy poświęcone strefom: Beius, Buzau i Dolj, które powinny się ukazać w przy­
szłym roku.
Edward

Pietraszek

R O M U L U S V U L C A N E S C U , Kolumna niebios, Ludowa Spółdzielnia Wydawni­
cza, Warszawa 1979, s. 179, ilustracje, bibliografia, mapa.

Niewiele ukazało się w Polsce pozycji na temat Rumunii. Praca, którą dosta­
liśmy do rąk, na pierwszy rzut oka dotyczy szczegółu — jednego zabytku sztuki, ale
kiedy przyjrzymy jej się bliżej, dostrzegamy, że od tego szczegółu autor przechodzi
do spraw szerszych — próby rekonstrukcji mitologii rumuńskiej dotyczącej kon­
cepcji życia i świata. Założenie to ambitne i mające podstawy do osiągnięcia sukce­
su, ale przy w i ę k s z e j bazie materiałowej, a co za tym idzie, przy znacznym powięk­
szeniu zakresu i rozmiarów pracy. P o n i e w a ż jednak autor ograniczył się do o m ó ­
wienia kolumny niebios w jej rozmaitych postaciach, otrzymaliśmy pracę przyczynkarską.
Autor opiera się na reliktach etnograficznych i folklorystycznych zarówno ta­
kich, które przetrwały do dziś, jak i średniowiecznych, znanych z zachowanych
przekazów. Korzysta również z materiałów archeologicznych. Autor nie ogranicza
terytorium objętego badaniami do samej Rumunii, będąc przekonanym o pokre­
w i e ń s t w i e kulturowym D a k ó w i Greków, sięga często po materiały greckie, a po­
r ó w n a w c z o i po przykłady z całego świata. To ostatnie wydaje się niepotrzebne,
przykłady te nie wnoszą nic nowego, a materiał rumuński broni się doskonale sam
przez się. U w a ż a m , że poparcie go paroma przykładami z Europy byłoby zupełnie
wystarczające.
• Pierwsza część pracy — teoretyzująca — dotyczy różnych koncepcji mitologii
roślinnej i kultu roślinnego i na tym tle autor przedstawia kult drzew w Rumu­
nii. Najważniejszym, najświętszym drzewem wydaje się jodła, ale jej symbolika
jest dwoista; jest drzewem życia i śmierci, szczęścia i nieszczęścia. Poszczególne
części drzewa u ż y w a n e są oczywiście do różnych praktyk magicznych, a ono same
w y s t ę p u j e w większości obrzędów. Jodła sadzona była, gdy człowiek się rodził, i to­
warzyszyła mu przez całe życie, w y g l ą d e m swym świadcząc o przyszłości, jaka go
czeka. Niekiedy jodłę zastępowano jabłonią. Jodłę w lesie wycinali na wesele druż­
bowie, podobnie zresztą jak działo się to przed pogrzebem młodzieńca lub panny.
Autor zaskakuje tutaj czytelnika obszernością, barwnością i archaicznością prezento­
wanego materiału. Zwłaszcza przytoczonymi przemowami do drzewa ścinanego czy
też już biorącego udział. w obrzędzie. Po bardzo dokładnym omówieniu obrzędów
rodzinnych autor pobieżnie tylko przelatuje obrzędy doroczne, traktując w y s t ę p u ­
jące tu drzewo jako drzewo płodności. Stanowi to z pewnością n i e k o n s e k w e n c j ę
a czytelnikowi zostawia uczucie niedosytu. Na pocieszenie otrzymuje on jedną

�237

RECENZJE

ciekawostkę: drzewo jalmużnicze, które ustawiano w drugi dzień Wielkanocy po­
środku stolu zastawionego specjalnie dobranym jadłem i ubierano w łakocie. Po na­
bożeństwie zapraszano do stołu ubogich i żebraków. Zeby wymowa tego zwyczaju
nie budziła wątpliwości, na czubku drzewa sadzano „ptaka duszy". B y ł to w i ę c po­
częstunek dla zmarłych, którzy w postaci żebraków odbierali dary.
Na tym w ł a ś c i w i e kończy się prezentacja drzew obrzędowych; w dalszej części
pracy autor, wychodząc od form obrzędowych czy magicznych, przechodzi do przed­
stawienia różnych s ł u p ó w o podobnej symbolice i właściwościach. Słupy te dzieli
niestety na niezliczoną ilość kategorii i odmian, wskutek czego czytelnik gubi się
szybko i do końca nie zrozumie, po co ten podział został wprowadzony.
Jako najważniejsze koncepcyjnie autor przedstawia słupy podpierające niebo
i zstępujące na ziemię. Potwierdzenie wiary w te słupy odnaleźć można w kolędach
i legendach, ale Vulcanescu przytacza jeszcze wierzenia starożytnych Rzymian oraz
znaleziska archeologiczne ze słynną kolumną Trajana na czele. Oczywiście tytuło­
wa kolumna niebios jest w ł a ś n i e takim słupem podtrzymującym niebo, a jedno­
cześnie drzewem życia zapewniającym kosmiczny kontakt strefy ziemskiej z nie­
bieską.
Od takiej otoczonej kultem kolumny krok już tylko do przydrożnych kapliczek,
a raczej słynnych rumuńskich „troje", składających się z jednego lub wielu krzy­
ży oraz wielu wmontowanych w całość ikon. Vulcanescu pisze: „Początkowo trojce
nie miały nic wspólnego z chrześcijaństwem; znak krzyża jako symbol słoneczny
został przyjęty przez chrześcijaństwo z miejscowej mitologii i utożsamiony z k r u ­
cyfiksem" (s. 87). Słupy w każdej swej postaci rzeczywiście zdobione były symbola­
mi słonecznymi, m i n . różnymi formami kół i krzyży wzajemnie w siebie wpisanych
oraz siekierką. Słupy, tak jak i drzewa, w y s t ę p o w a ł y we wszystkich obrzędach ro­
dzinnych oraz niektórych dorocznych, ponadto znaczyły granice i skrzyżowania
dróg. Wystawiane były też przez całą w i e ś jako wota, np. w celu odwrócenia za­
razy czy powiększenia plonów. Budowane były głównie przez specjalistów z całym
szeregiem obwarowań magicznych. Poza tymi funkcjami ogólnospołecznymi słupy
służyły też do magii, i to zarówno czarnej, jak i leczniczej. Łączyły je również
związki z rusałkami leśnymi i wodnymi.
Vulcanescu twierdzi, że kolumna niebios musiała być początkowo związana
z mitem słonecznym, którego treść uległa zapomnieniu po nałożeniu się nań m i t ó w
i symboli chrześcijańskich. Najpełniejszy kształt artystyczny osiągnęła na przełomie
X I X i X X w. Omawiając jej funkcję artystyczną, autor znów wprowadza podział
na motywy, techniki i wątki, co być może ułatwiło mu przedstawienie zagadnienia,
ale czytelnikowi utrudniło odbiór. Praca Vulcanescu w y p e ł n i a w pewnym stopniu
lukę istniejącą w dostępnych przeciętnemu czytelnikowi informacjach o kulturze
bliskiego przecież kraju, etnografowi zaś pokazuje niezmiernie bogaty i barwny
materiał. P e w n ą przeszkodę w odbiorze książki stanowią wspomniane już klasy­
fikacje, które laika mogą zniechęcić, a etnografowi i tak wiele nie mówią. Nie
przeczy to jednak cennym wartościom poznawczym książki.
Jadwiga

Y O G E N D R A S I N G H , Modernization oj Indian Tradition.
Social Change, Thompson Press (India) L t d , Faridabad 1977.

Kubiakowa

A Systemie

Study of

Publikacje dotyczące procesów przeobrażeń społeczeństwa indyjskiego oraz
przeobrażeń składających się na nie licznych ugrupowań etnicznych i terytorial­
nych obejmują już wiele setek pozycji, w Polsce niemal całkiem nie znanych i nie-

�238

RECENZJE

dostępnych. Pisane są z reguły po angielsku, autorami są zaś przeważnie uczeni
indyjscy (socjolodzy, etnolodzy, historycy, także politolodzy i ekonomiści), znaczny
jest też udział przedstawicieli nauki brytyjskiej i amerykańskiej. ,
Y . Singh należy do grona wyróżniających się uczonych indyjskich średniego
pokolenia, jest kierownikiem Ośrodka Badań S y s t e m ó w Społecznych na Uniwersy­
tecie J . Nehru w New Delhi, a poprzednio w y k ł a d a ł m.in. na kilku uniwersytetach
amerykańskich i europejskich. Omawiana książka w i ą ż e się z jego zainteresowa­
niami socjologią kultury indyjskiej i oparta jest na niewątpliwie głębokiej znajo­
mości tej kultury oraz dobrym warsztacie socjologa. Może stanowić cenne wprowa­
dzenie do współczesnej problematyki społeczno-kulturowej Indii i godna jest uwagi
etnologów ze względu na swe walory poznawcze, jak i metodologiczne.
Zawiera ona w siedmiu kolejnych rozdziałach następujące problemy: 1. Zmiana
społeczna w Indiach: sposób ujęcia, 2. Ortogenetyczne zmiany w tradycji kulturo­
wej a modernizacja, 3. Impakt islamu a modernizacja, 4. Impakt Zachodu a moder­
nizacja kulturowa, 5. Zmiany w strukturze społecznej a modernizacja (zmiany makrostrukturalne), 6. Zmiany mikrostrukturalne, 7. Modernizacja tradycji indyjskiej:
analiza. Autor traktuje s w ą książkę jako zbiór studiów mających na celu zanalizo­
wanie dokonującego się w Indiach procesu modernizacji z systemowej perspekty­
wy socjologicznej. Kluczowe znaczenie przyznaje dwom pojęciom: struktury spo­
łecznej oraz tradycji. To drugie z nich wymaga, jak podkreśla autor, stosowania
„pewnego rodzaju historiografii socjologicznej" (s. V I I ) , która pomaga w określeniu
atrybutów indyjskiej tradycji, jak „hierarchia", „holizm" „ciągłość" i „transcendentalność". Tradycji wykazującej tendencję do przetrwania, a także do zmian adap­
tacyjnych w y n i k a j ą c y c h z narastającego nacisku modernizacji, która w warunkach
indyjskich wynika z czynników w e w n ę t r z n y c h , jak i zewnętrznych. Przyjęcie za
paradygmat obu tych pojęć: struktury społecznej oraz tradycji, w y j ą t k o w e dotąd
w studiach nad zmianami społecznymi w Indiach, umożliwić ma w ł a ś c i w e , syste­
mowe ujęcie problemu.
Rozdział 1 zawiera krytyczne omówienie założeń stosowanych w badaniach
zmian społecznych i modernizacji w Indiach, w tym pojęć: sanskrytyzacja, westernizacja, wielka i mała tradycja, uniwersalizacja, parafianizacja, które nie mogą
być stosowane w izolacji, niezależnie od siebie, jak podkreśla z naciskiem autor.
Przedstawia on w związku z tym paradygmat obejmujący zespoły pojęć związane
ze strukturą społeczną oraz tradycją. Paradygmat ten zostaje odniesiony do źródeł,
z których mogą brać początek zmiany społeczne, oraz do natury zjawisk społecz­
nych, które ulegają tym zmianom. Autor analizuje g ł ó w n e atrybuty tradycji hin­
duizmu i islamu oraz ich w p ł y w na rozwój modernizacji. Tradycja islamu w c h ł o ­
nęła w Indiach szereg e l e m e n t ó w w ł a ś c i w y c h tradycji hinduskiej. Dla obu tych
tradycji modernizacja oznacza zmianę przez przełamanie się z systemu hierarchii
ku równości, z holizmu do indywidualizmu, z ciągłości do historyczności, z nadziemskości ku „racjonalizmowi z tego świata" i świeckości. Obydwie one uległy
wcześniej zmianom pod w p ł y w e m impaktu Zachodu, jeszcze zanim u j a w n i ł y się
zmiany modernizacyjne. Z w e w n ę t r z n y c h sił w y n i k ł proces „sanskrytyzacji" tradycji
hinduskiej oraz „islamizacji" muzułmańskiej, a oba te procesy w y w o ł a ł y p o w a ż n e
napięcia strukturalne.
Zagadnienia te zostały rozwinięte przez autora w dwóch kolejnych rozdziałach,
gdzie rozpatruje różne aspekty zmian w tradycji oraz ich współczesne powiązanie
z procesami modernizacji i zmiany społecznej. Szczególnie ważne znaczenie przypi­
suje on analizie sanskrytyzacji i islamizacji w ich powiązaniu z w i e l k ą i małą
tradycją, gdyż odzwierciedlają się tu napięcia indyjskiego systemu społecznego, wy­
w o ł a n e przez skostnienie systemu stratyfikacji i władzy, zamykającego masom lu­
dzi szansę na zmianę pozycji społecznej.
Omawiany w rozdziale 4 w p ł y w Zachodu na Indie odegrał w czasach n o w o ż y t ­
nych najważniejszą rolę wśród egzogennych czynników zmian społeczno-kulturo-

�RECENZJE

239

wych w tym rozległym kraju. Zapoczątkował on zmiany modernizacyjne oraz stwo­
rzył historyczne tło dla szerokiej konfrontacji obcych sobie tradycji Wschodu i Z a ­
chodu w Indiach. Oddziałał też mocno na zinstytucjonalizowanie się nowej, r ó w n o ­
ległej „wielkiej" tradycji.
Przedstawione w rozdziałach 5 i 6 analizy zmian modernizacyjnych na płasz­
czyźnie mikro- i makrostruktur stanowią odpowiednik analizy odniesionej do wiel­
kiej i małej tradycji. Zakresem makrostruktury objął autor wielkie struktury po­
lityczne, przemysłowe i miejskie oraz g ł ó w n e kategorie społeczne, jak robotnicy
przemysłowi, klasa średnia, a także elity: biurokratyczna, przemysłowa, polityczna
i u m y s ł o w a . Elity te straciły po 1947 r. swą homogeniczność. Mikrostruktury obej­
mują kasty, rodziny i społeczności wiejskie. Przeprowadzona przez autora analiza
wykazała, że wbrew przeważającym poglądom mikrostruktury Indii w y k a z a ł y dużą
zdolność adaptacyjną wobec nacisku modernizacji. Kasty zwłaszcza w ł ą c z y ł y się do
struktur w ł a d z y na poziomie wsi, okręgów, a nawet s t a n ó w i całego państwa,
przybierając charakter i funkcje w ł a ś c i w e korporacjom. Cechą szczególną, w y j ą t ­
kową modernizacji w Indiach jest dokonywanie się jej poprzez adaptowanie struk­
tur tradycyjnych raczej niż przez ich rozbijanie, co- autor podkreśla może z p e w n ą
przesadą. Obok modernizacji w y s t ę p u j e w i ę c pewna forma n e o - t r a d y c j o n a 1 i z а с j i. Zjawisko to w y j a ś n i a autor bliżej w ostatnim rozdziale książki.
Zaletą pracy Y . Singha jest jasne postawienie problematyki oraz uważna ana­
liza zjawisk, zagadnień i problemów szczegółowych. Interesujące i konstruktywne
jest jego ujęcie pojęć tradycji, modernizacji i westernizacji, mających uniwersalne
znaczenie w analizie współczesnych procesów zmian społeczno-kulturowych. Indyj­
ski punkt widzenia uwydatnia ich specyficzne cechy. Jako
westernizację
określa autor, za M. N. Srinivasem, zmiany wprowadzone w Indiach przez półtorawiekowe panowanie brytyjskie, zwłaszcza w zakresie technologii, instytucji publicz­
nych, ideologii, a także układu wartości (s. 9). Nie jest ona równoznaczna z p o j ę ­
ciem m o d e r n i z a c j i ,
która ma charakter uniwersalistyczny i ewolucyjny,
transetniczny i niezależny od określonych ideologii (w sensie ich decydującego zna­
czenia), a powinna być rozpatrywana na płaszczyźnie „instytucjonalizacji wyższego
porządku kultury" (s. 61). Uosabia ona postawy racjonalne, wynikające z uniwersalistycznego punktu widzenia, i w i ą ż e się ściśle z umacnianiem naukowego poglądu
na świat i jego upowszechnianiem. W przeciwieństwie do niej inspirowana przez
B r y t y j c z y k ó w westernizacja mogła nawet przyśpieszyć proces sanskrytyzacji, a więc
swoistego awansu mas w ramach tradycyjnej kultury indyjskiej przez ułatwienie
kontaktowania się masom w y z n a w c ó w hinduizmu, podróżowania i pielgrzymowania
(dzięki kolejom i in.).
Bardzo wnikliwie analizuje też Singh pojęcie i rolę u r b a n i z a c j i ,
podkreś­
lając jej historyczne uwarunkowanie i stąd relatywne znaczenie. Miasta i kultura
miejska mają w Indiach wiele w i e k ó w istnienia, lecz ich organizacja odpowiadała
zasadom tradycyjnej w swej istocie kultury indyjskiej, dlatego nie m o g ł y się one
stać same nośnikami modernizacji (s. 107). W miastach żyła jednak niewielka tylko
część indyjskiego społeczeństwa (zaledwie 9,3% w 1881 г., 18% w 1961 г.). Wskazuje
też na względność i kontrowersyjność zależności między rozwojem industrializacji
i urbanizacji. Na trudności i błędy w tłumaczeniu powolnej, zwłaszcza na tle Euro­
py, industrializacji Indii, wynikającej nie tyle z indyjskiego tradycjonalizmu, ile
z realnych, obiektywnych u w a r u n k o w a ń .
Pojęcie małej i wielkiej t r a d y c j i
przejął autor od R. Redfielda. Zgodnie
z nim każda cywilizacja, mająca określoną strukturę społeczną i kulturową, roz­
wija się poprzez działania mas niepiśmiennych chłopów oraz elity, zdolnej do re­
fleksji. Masy ludowe kształtują małą tradycję, dziełem elit jest tradycja wielka,
obie one pozostają ze sobą w stałym, wzajemnym oddziaływaniu (s. 13). Pojęcia te
odgrywają szczególnie ważną rolę w analizowaniu zmian cywilizacji indyjskiej.

�240

RECENZJE

Książka Y . Singha ma poważną wartość dla rozumienia współczesnych zmian
modernizacyjnych w Indiach, a także w całym w s p ó ł c z e s n y m świecie. Na podkreśle­
nie zasługuje historyczne widzenie analizowanych zjawisk przez autora, w tym sa­
mego procesu modernizacji, zmiennego w czasie i zależnego od konkretnych w a ­
r u n k ó w regionalnych, z czym wiąże się wielość w z o r ó w modernizacji (s. 213-215).
Sporo uwagi poświęcił autor marksistowskiemu, dialektycznemu punktowi widzenia
na problematykę zmian społecznych. Przedstawił s i ę jako zwolennik wielostronne­
go, integralnego ujmowania problematyki zmian modernizacyjnych, którego założe­
nia przedstawił w zakończeniu rozdziału l , sam zaś stara się je stosować w miarę
możliwości wynikających z bardzo złożonej, indyjskiej rzeczywistości.
Edward

S. J . K O Z L O V , Fulbe Futa Džalona. Očerki étničeskoj,
istorii, Izdatelstvo „Nauka", Moskva 1976, s. 214.

političeskoj

Pietraszek

i

sociálno]

Omawiana praca jest pierwszą obszerniejszą publikacją dotyczącą ludu Fulbe,
jaka ukazała się w Polsce na rynku wydawnictw zagranicznych. Fulbe Futa Dżałona to opracowanie w pełni naukowe, o skrupulatnie i rzeczowo udokumentowanych
tezach, poparte licznymi źródłami i wielojęzyczną literaturą przedmiotu. Celem pra­
cy jest charakterystyka zasadniczych etapów procesu historycznych przeobrażeń, j a ­
kie dokonały się w zachodnioafrykańskiej krainie Futa Dżalon, zdominowanej cał­
kowicie od trzech stuleci przez lud Fulbe. Dzieje tego ludu są g ł ó w n y m przedmio­
tem opisu, chociaż autor uwzględnia i inne ludy (plemiona) terytorium zajmowa­
nego przez Fulbe.
Autor w y b r a ł do badań region Futa Dżalon przynajmniej z dwóch zasadni­
czych powodów. Po pierwsze — w Futa Dżalonie istniało w wiekach X V I I I i X I X
jedno z najsilniejszych p a ń s t w Afryki Zachodniej, po drugie — lud Fulbe nadal
zamieszkuje ten region rozwijając jego tradycje w ramach nowoczesnego p a ń s t w a
i stanowi najliczniejszą grupę etniczną Gwinei (40% ogółu mieszkańców kraju) oraz
jedno z największych skupisk ludów Sudanu Zachodniego, posługujących się języ­
kiem fulani. Zatem, jak można sądzić, region ten w y d a ł s i ę K o z ł o w o w i niezwykle
znaczący dla rozwoju Afryki Zachodniej. Jednocześnie autor dostrzegł tu możliwość
zbadania przeobrażania się ludu pasterskiego o organizacji plemiennej w społeczeń­
stwo osiadłe feudalne, a następnie wkraczające (po przekształceniach związanych
z kapitalizmem epoki kolonialnej) w okres współczesnego kształtowania s i ę narodu
gwinejskiego. Wydaje się, iż analogiczne procesy (dotyczące ludu Fulbe) Kozłów
mógłby prześledzić jeszcze tylko w regionie Adamawa (Nigeria).
Ramy chronologiczne pracy są wystarczająco szerokie i obejmują okres od
X V w. do 1958 г., t j . roku uzyskania niepodległości przez G w i n e ę . Najwięcej uwagi
poświęca K o z ł ó w rozwojowi p a ń s t w a Fulbe ( X V I I I - X I X w.) oraz przemianom społe­
czeństwa tego p a ń s t w a w epoce kolonialnej (1897-1958).
Zawartość pracy stanowią: krótki w s t ę p ogólnie charakteryzujący lud Fulbe
i jego środowisko geograficzne, osiem zasadniczych rozdziałów, zakończenie, w k t ó ­
rym przedstawione są g ł ó w n e wnioski, oraz obszerna bibliografia.
We w s t ę p i e znajdujemy szereg podstawowych informacji o współczesności Fulbe.
Lud ten ze w z g l ę d u na swoje niezwykłe rozprzestrzenienie wchodzi, w mniejszym
czy w i ę k s z y m stopniu, w skład etniczny aż 15 krajów Afryki Zachodniej. Od dłuż­
szego czasu przeważająca część Fulbejów prowadzi osiadły bądź też półosiadły tryb
życia. Tradycyjne pasterstwo zanika dziś, chyba przede wszystkim wskutek p o w a ż -

�241

RECENZJE

nego zmniejszania się terenów nadających się na sezonowe pastwiska. Dzisiejszych
Fulbejów, nazywanych przez sąsiadujące z nimi plemiona Fula, Ifulan, Fulani czy
Silmissi, łączy przede wszystkim język i głębokie poczucie odrębności etnicznej.
Ich kultura uległa natomiast znacznemu zróżnicowaniu, a to na skutek zapożycza­
nia wielu e l e m e n t ó w kultur ludów i plemion, z którymi utrzymują oni do dziś ści­
słe kontakty (np. Hausa czy Mande). Obce elementy przyswajane były szybko, sta­
jąc się integralną częścią regionalnych odmian kultury Fulbe. Często b y w a ł o i od­
wrotnie — Fulbe asymilowali kulturowo plemiona mające zupełnie inne pochodze­
nie i tradycje, np. Haalpularen w Senegalu. Jedną z najbardziej charakterystycz­
nych cech Fulbe jest ich w y g l ą d fizyczny. Karnacją skóry, postawą i szlachetnymi
rysami twarzy odbijają oni znacznie od wielu ludów murzyńskich, są łatwo rozpo­
znawalni w ogromnej mozaice rasowo-antropologicznej Afryki Zachodniej.
Jednym z w i ę k s z y c h skupisk Fulbejów jest kraina Futa Dżalon. Region to
0 sporym znaczeniu dla tej części kontynentu afrykańskiego. Jest to węzeł hydro­
graficzny (swój początek biorą tu Niger, Senegal, Gambia i kilka mniejszych rzek)
oraz od dawna rozwinięty rejon rolniczo-hodowlany. W rozwoju gospodarczym wyżynno-górzystego Futa Dżalonu mieli s w ó j udział głównie, co podkreśla Kozłów,
autochtoniczni Dialonke i przybyli tam kilka w i e k ó w temu Fulbeje.
Przejdźmy jednak do zasadniczej części pracy. W pierwszym rozdziale dokonuje
K o z ł ó w przeglądu ważniejszych źródeł historycznych i prac badawczych z zakresu
etnografii i historii dotyczących samego ludu Fulbe bądź regionu Futa Dżalon. Zda­
niem Kozłowa bliższe kontakty Europejczyków z tą częścią Sudanu Zachodniego
nastąpiły w pierwszych dziesiątkach X V I I I w., kiedy to ekspedycje angielskie za­
częły penetrować tereny położone nieco dalej od poznanych już dobrze wybrzeży
Zatoki Gwinejskiej. Z niezrozumiałych p o w o d ó w autor pominął dużo wcześniejszą
w y p r a w ę Portugalczyka Diego Gomesa, która już w 1457 r. dotarła dosyć daleko
w górę rzeki Gambia. Kronika będąca relacją z tej i następnych wypraw Gomesa
dostarcza pierwszych podstawowych informacji o Futa Dżalonie i jego mieszkań­
cach . Obszerniejsze relacje pojawiają się następnie u schyłku X V I I I w., największa
zaś część tego typu źródeł oraz opracowań dotyczących ludu Fulbe pochodzi z prze­
ł o m u X I X i X X w. Współcześnie historią i kulturą Fulbe interesują się badacze
wielu krajów świata, w tym również Afrykańczycy (np. H . B a Amadou). Licznej
grupie badaczy przewodzą od kilkudziesięciu lat Francuzi (M. Dupire, C h . Monteil
1 V . Monteil, L . Tauxier, G . Vieillard). Warto może dodać, że w polskiej literaturze
afrykanistycznej liczba prac dotyczących Fulbe jest bardzo mała; na bliższą u w a g ę
zasługują tylko artykuły Z . Komorowskiego * i T . C h w o j k i .
Drugi rozdział poświęca K o z ł ó w etnogenezie Fulbe. Czyni to w formie zwarte­
go podsumowania rozważań i dociekań teoretycznych mających wyjaśnić zagadkę
pochodzenia tego ludu. Kozłów, który zajmuje się zawodowo bliżej i tym proble­
mem* po dokonaniu krytycznej analizy ważniejszych teorii (przedstawianych g ł ó w ­
nie przez antropologów, etnografów, historyków i językoznawców) dochodzi do
wniosku, że nie ma hipotezy, która by w sposób bezsporny rozstrzygała t ę zagadkę.
Wydaje się, że sam K o z ł ó w skłania się ku twierdzeniu większości badaczy o afry­
kańskim pochodzeniu Fulbe. Z a podstawę tego twierdzenia przyjmuje się, iż w y 1

8

1

M . B. G o r n u n g, J . G . L i p i e c , I . N. O l e j n i k ó w , Historia poznania
Afryki, Warszawa 1977, s. 73-74.
* Z . K o m o r o w s k i , Fulanie i Haalpularen w przeszłości
i
teraźniejszości
Afryki Zachodniej, „Kultura i Społeczeństwo", nr 1: 1969; t e g o ż ,
Tradycje
i tospótczesność Afryki Zachodniej, Warszawa 1973, s. 55-73.
* T. C h w o j k a , Z badań nad problemem etnogenezy
zachodnioafrykańskiego
ludu Fulbe, [w:] Materiały
zachodniopomorskie, t. 14, Szczecin 1970.
* S. J . K o z l o v , Zagadka proischoždenija
národa fulbe, „Sovetskaja Etnogra­
f í a " , nr 2: 1967.
16 — Etnografia Polska X X V / J

�242

RECENZJE

gląd fizyczny, język i tradycje gospodarczo-kulturowe Fulbe kształtowały się przez
kilka tysiącleci na terytorium Sahary i Sudanu w warunkach bliskich kontaktów
z ludami zróżnicowanymi pod w z g l ę d e m rasowym i kulturowym. Bliższe ustalenie
etapów (faz) rozwoju i przemieszczania się Fulbe, szczególnie przed X w. n.e., jest
przy aktualnym stanie wiedzy bardzo trudne i wymaga dalszych wnikliwych stu­
diów interdyscyplinarnych.
Kolejny rozdział zawiera charakterystykę sytuacji etnicznej i społecznej w F u ­
ta Dżalonie w wiekach X V - X V I I . Jest to k o ń c o w y okres migracji Fulbe z pobli­
skich terenów (Futa Toro, Masina i in.) i stabilizowania się pozycji przybyszów.
W związku z osiedlaniem się różnych plemion posługujących się językiem fulani
i prowadzących coraz bardziej zmieniający się tryb życia (przy tradycyjnym paster­
stwie pozostaje do dziś niewielka grupa, tzw. Bororo), które wchodzą w bliskie
kontakty z plemionami autochtonów (głównie rolniczymi Dialonke), powstaje cieka­
wa mozaika etniczna i zarysowują s i ę specyficzne podziały społeczne. W niedługim
czasie podziały te zaczynają wykraczać poza system organizacji rodowo-plemiennej.
Wieki od X V do X V I I to dla Kozłowa okres kształtowania się podłoża histo­
rycznego większych zmian, którym ulegał lud Fulbe od I p o ł o w y X V I I I w. Autor
zupełnie dobrze zarysował początkowy etap różnicowania się Fulbejów na poszcze­
gólne plemiona (takie jak Bari, Urubo, Díalo, Bororo i in.) i przechodzenia integru­
jącego się społeczeństwa Futa Dżalonu od formacji plemiennej do wczesnofeudąlnej. Temu ostatniemu zagadnieniu K o z ł ó w poświęca następny rozdział, będący syn­
tezą politycznych dziejów Fulbe w okresie od początku X V I I I do schyłku X I X w.
Analiza sytuacji politycznej Futa Dżalonu nieodparcie wskazuje na znaczną siłę
i potęgę państwa Fulbe w Afryce Zachodniej i istotną rolę, jaką to państwo od­
g r y w a ł o przez ponad 150 lat, obok takich państw, jak Bagirmi, Aszanti, Wadaj,
Benin, Dahomej czy silnie scentralizowane Wasulu (II poł. X I X w . ) , bezpośrednio
sąsiadujące z Futa Dżalonem. Procesem, który najbardziej zaważył na dalszym
rozwoju państwa Fulbe, było jednak przyjęcie wiary muzułmańskiej. Islamizacja
objęła przeważającą część społeczeństwa Futa Dżalonu, a odbyła się drogą świętej
wojny, zwanej „dżihad". System w ł a d z y polityczno-religijnej, już wtedy od dłuż­
szego czasu silnie zrośnięty z islamem, doskonale odpowiadał przekształcającej się
w tym okresie strukturze patriarchalno-feudalnej społeczeństwa Fulbe i po zaadap­
towaniu umocnił jego klasowy charakter. Zagadnienie to K o z ł ó w rozwija szczegóło­
wo w d w ó c h kolejnych rozdziałach.
5

Według autora społeczeństwo tworzące państwo Fulbe w Futa Dżalonie skła­
dało się w okresie X V I I I - X I X w. z trzech klas: ludności wolnej, kast rzemieślni­
czych i niewolników. Wśród ludności wolnej wyróżnia się od p o ł o w y X V I I I w. gru­
pa rządząca o układzie hierarchicznym analogicznym do elit w ł a d c ó w w p a ń s t w a c h
arabskich. Podobieństwo to, wynikające głównie z faktu powszechnej islamizacji
regionu Futa Dżalon, wyraża się w tytulaturze w ł a d c ó w wszystkich szczebli oraz
w charakterze i zakresie ich przywilejów, praw i obowiązków polityczno-religijnych. Dla przykładu można podać, że głowie państwa Fulbe przysługiwał tytuł
„almani" (imam) i że miała ona w ł a d z ę bardzo szeroką — decydowała nie tylko
w sprawach politycznych i religijnych, ale także militarnych, dyplomatycznych
i handlowych, była też jednocześnie n a j w y ż s z y m sędzią i posiadała autorytet w roz­
strzyganiu sporów i waśni między arystokracją plemienną.
Największą część ludności wolnej stanowili osiadli i półosiadli oraz pasterscy
Fulbeje; a także rolniczy Dialonke. Znaczna część tej kategorii tworzyła rodzaj

5

Na temat tego państwa ukazała się ciekawa praca M. T y m o w s k i e g o ,
Samori — bohater Czarnej Afryki, Warszawa 1976. W tej popularnonaukowej pra­
cy stosunkowo m a ł o jest informacji interesujących etnografa, autor skupia bowiem
u w a g ę na historii walki państwa Wasulu z francuskimi wojskami kolonialnymi.

�243

RECENZJE

klienteli pozostającej w różnym stopniu zależności od arystokracji feudalnej. Naj­
niższą pozycję wśród ludności wolnej zajmowały grupy, które nie przyjęły islamu.
Odrębną pozycję posiadały kasty rzemieślników. Ludzie ci, niejednokrotnie o róż­
nym pochodzeniu etnicznym, ze względu na wykonywane zajęcia (garbarstwo, farbiarstwo, garncarstwo, tkactwo i kowalstwo) spełniali istotną rolę w rozwoju go­
spodarczym Futa Dżalonu, jednocześnie nie będąc uzależnionymi od feudałów i nie
pełniąc żadnych ról politycznych. Wśród wielu kast najciekawszą w y d a ł a się Koz­
ł o w o w i grupa Laobe, której p o d s t a w ę bytu stanowiła obróbka drewna. Laobe speł­
niają s w ó j zawód wędrując nieprzerwanie od wioski do wioski bądź miasta w ma­
łych, kilkurodzinnych grupkach. Autora zaciekawiły hipotezy dotyczące pochodze­
nia tej kasty, na przykład S. A. Diop wywodzi rodowód Laobe od ludu Sao, ludu
niemal mitycznego, o k t ó r y m nadal wiemy niewiele .
6

Dużo uwagi poświęca też K o z ł ó w niewolniczemu odłamowi społeczeństwa Futa
Dżalonu. Dobrze zostało ukazane w e w n ę t r z n e zróżnicowanie (społeczno-prawne) lud­
ności poddanej dzielącej się na n i e w o l n i k ó w domowych, z czasem stających się peł­
noprawnymi członkami rodzin, którym usługiwali, oraz n i e w o l n i k ó w będących
w gestii arystokracji feudalnej. Autor wskazuje na specyfikę niewolnictwa w p a ń ­
stwie Fulbe, które polegało nie na utrzymywaniu coraz w i ę k s z e j liczby ludności
pozbawionej elementarnych praw, lecz na wprowadzaniu potomków n i e w o l n i k ó w do
normalnego społeczeństwa, nierzadko już w drugim pokoleniu.
Ostatnie rozdziały poświęcone są szczegółowej analizie stosunków feudalnopoddańczych oraz zmianom zachodzącym w państwie Fulbe w okresie kolonializmu
francuskiego. Ten drugi rozdział jest może stosunkowo najmniej przejrzysty, zawie­
ra jednak wiele trafnych spostrzeżeń i w n i o s k ó w dotyczących w p ł y w u stosunków
kapitalistycznych na znaczne obniżenie się roli ekonomiki chłopskiej w Futa D ż a lonie i zachwianie się charakterystycznych cech dawnego stylu życia, jaki ukształ­
tował się w okresie istnienia państwa Fulbe. Szkoda, że autor potraktował zagad­
nienie współczesnego rozwoju Fulbe bardzo krótko, sugerując zaledwie kierunki
niektórych przekształceń. Pewnym mankamentem pracy jest dość uboga i niezbyt
reprezentatywna ilustracja ikonograficzna.
Ocena ogólna pracy jest bardzo pozytywna. Śmiało można to opracowanie po­
lecić historykom i socjologom oraz etnografom zajmującym się przeszłością Afryki.
Fulbe Futa Dżałona zaliczyć trzeba do nielicznych studiów, które w istotny sposób
wzbogacają i, co chyba ważniejsze, pozwalają w e r y f i k o w a ć naszą wiedzę i poglądy
(często błędne i stereotypowe) na temat etnicznej i politycznej historii A f r y k i .
7

Andrzej

Stawarz

• P o r . chociażby: V. B . M i r i m a n o v, Kultura Sao, [w:] Isskustvo
narodov
Afriki, Moskva 1975.
Jest to jedno z g ł ó w n y c h zagadnień, jakimi zajmuje się od wielu lat Instytut
Etnografii im. N. N. Mikłucho-Makłaja Akademii Nauk Z S R R . Niedawno ukazała
się zbiorowa praca przygotowana przez p r a c o w n i k ó w tego Instytutu (z D. A. Olderogge na czele) pt. Etničeskaja
istorija Afriki, Moskwa 1977.
7

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
  <item itemId="6144" public="1" featured="0">
    <fileContainer>
      <file fileId="6124">
        <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/239c43540e93d949322b08bd2cf3d042.pdf</src>
        <authentication>7aec9bca871f17f286abead3e7d9ea37</authentication>
      </file>
    </fileContainer>
    <collection collectionId="4">
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="1">
          <name>Dublin Core</name>
          <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
          <elementContainer>
            <element elementId="50">
              <name>Title</name>
              <description>A name given to the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="25236">
                  <text>Lud</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="45">
              <name>Publisher</name>
              <description>An entity responsible for making the resource available</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154689">
                  <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="47">
              <name>Rights</name>
              <description>Information about rights held in and over the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154690">
                  <text>Licencja PTL</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="42">
              <name>Format</name>
              <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154691">
                  <text>pdf</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="44">
              <name>Language</name>
              <description>A language of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154692">
                  <text>pol</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
            <element elementId="51">
              <name>Type</name>
              <description>The nature or genre of the resource</description>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="154693">
                  <text>czasopismo</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </collection>
    <itemType itemTypeId="1">
      <name>Text</name>
      <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
    </itemType>
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="46">
            <name>Relation</name>
            <description>A related resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73266">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1777</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="40">
            <name>Date</name>
            <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73267">
                <text>1979</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="43">
            <name>Identifier</name>
            <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73268">
                <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:1646</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73269">
                <text>Kronika / LUD 1979 t.63</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="41">
            <name>Description</name>
            <description>An account of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73270">
                <text>LUD 1979 t.63, s.356-425</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73271">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73272">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73273">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
              <elementText elementTextId="73274">
                <text>application/pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
      <elementSet elementSetId="4">
        <name>PDF Text</name>
        <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="52">
            <name>Text</name>
            <description/>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="73275">
                <text>IV. KRONIKA
Lud, t. 63, 1979

aO-IJEel'E PROF. DRA WASI LA .MARINOWA
W dll1J~uIti grudln'ia 1977 Ir. w IlnstJ'ltucie Etnogirafiem1ym i Muz,eum Etnogmficzonym Bułgan,kJiej Ak.ademi.i Na.uk w Sofii luroczy.stą akadernaą obcho.dzono 06liemdzieSlięciolec:ie emerY'towaiIlego IfIDof. dra Wasila -MalriJnowa, z,asłuŻJooego .bułgar-sk'iego u-cwnego i etlllogif&lt;afa,od 'roku 1945 pru'cująJcego w Muzeum Etnografkwym
w Sofii.
Wasil1 MarritnQw oraz 'Prof. dr CM'sto WakarelSJki są twóroami 'o-beon:egQmuzeum, a ,iJohpralcom i .staranl~om -muzeum Ziawdzięcza :ugromadzA:miewiękS'wści zbtiorów. Jak wiadomo, budynek ,muzealny uległ 7Jn,iszczeniu -podiczas II wojny świ,atowej li kolekcję tTzeba było gwmad7Jić prawie (Ja ll1'owa.
Pro-f. Marilll&lt;l'w, n-iestrudzony t'erenoWfiec, pl'owadZJił bada'l1!ia etnograficZJne w
Dobrudży iJnteveSlują'c_Isię Ga,gau:uami, a także badał w rejonie Pir;1nJu grupę pasteTską Ka-f&lt;aka,cZJall1ów
ii na ·ten- -temat, jak i lJ1Ja-wide innych, opublikował sporo
pra,c w Bul-galrili OIr-aZz'a g'fIanicą. P'odsumow,anliem 'Pr,ac I() gOSlpodarce pas tersK,iej
i wyslOrk'ogóI1skimwypasi-eowiiec
IIlIaha-Lach śI'odrkowego Bałkanu był aI'tykuł Die
almenwirtschaftliche
Schafhaltung
im zentralen
Balkangebirge
z,amieszczony w
Viehwirtschaft
und Hirtenkultur,
Budape.s-zt 1969 (15-. 357 - 377). Stpecja1il1i-ec-enionymi pozy,cjami ISą opflalcowa'nia na temat form pługów bułgalrsklich, a specjalnie
pługów z tel'elilów górzystY'ch, il1Jadktórym ,to zagadnien,i-em ,praicow.ał próf. Malrmow
w rtere-rue w lataloh 1938 - 1963. Wynikli 'swyoh badań il1Jad:pokrewn)'m na.rzędzi-em
rolni'czym, I1adł-almili ,gór BułgariJi, publikował w 1957 rr.
Również ilIl'teresował się 'pracami śrooowisk e-tJil-ogr,aficzny«Jhn'a Węgrzooh i w
PcLsce, zami,es'Ziozając w buł,galJ:1sk.iroh
cza,~pts:mach 'etnogirafkznyoh
li'cZJne r,ecenzje
z publik-acjli emograficzny,ch wyda,nj'C'h w tyoh kraja'ch.
Akademię ZJRgatilIprof. dr HadŻli:nik(Jło-w, dyr. Insrty-tU'tu i Muzeum, 'p(JdnoS'ząc
zasługi jul::li.]'a-tana po.]u buhgarS'kii,ej etnografii J Imuzeali!1Jirciw-a,pod-kreślając rówmeż jego Zialsługi dydaktyczne
w klSztał'cenilu młodych kadr bułgamk'ieh mu:uool-ogów. Doe. dr Maa-ia Velevia w ,kirótkiim refer-ade 'ilJakir,eśłił,asylwetkę jubil-a,ta li omówHa jeg(J dZJiJałaLno'śćil1JapoLu oś Wfi&lt;a
ty J .etnlograiii, j-ak rÓWlilrież,poosumowała do['-cOOk naukowy.
W UiZJl1ail1Jiu
zasł'ug, j ubila,t za,stał udekorowany
order-em CyTy11a
i MetiQdego.
1

Zyczeni.a proof. Mal'liJnl()!WIOw:i
zm-żył 'PTZedsiaWlirciel Karakacza:nów,
wręczając
piękną laskę p&lt;asWrską; lfówiJ1ieź z daromi p&lt;rzyibył delegat li Razgfradu z Dobrudży.
Zebrani kOlledzy, uCz.r:l1iJowie
i gośde,z1ożyli
ży'c'Ziel1lia.Z Polskii brał udzi,ał w U'roczystliooci dJr K:I1z)'lSrz:tof
Wolski, 1ctóry od piI"zeszło dwudziestu lalt ,poz06l1.awałw konbktach
n-arukowY'Oh z jubli,latem. Prof. Manill10w podziiękoW1ał władzom, zebranym,
kolegom i młodszym kadrom muzealil1Ji'ctwa bułgarskiego,
specj'alnlie podkreślając

�357

Kronika

zawsze pełen życzliwośms·tosunek
do swej osoby li do SlWyc&lt;hprac, 2'Jaśna 2lakońc7Jenie Uil:Qcz)"S'tościobecni jesLJCzeraz grot'U'1owali; ś.'CiJskającdłQń czcigodlruegJOjubilata.
Krzysztof

Wolski

X MIĘDZYNAiRODOWY KONGREIS NAUK ANTROPOLOGICZNYCH
I ETNOLOGIC~NYCH
(X ICAES),
NEW DELHI 10 - 16/21 GRUDNIA 1978 T.
D?Jies&gt;iątyz kolei kOil1.'@'·es,
ICAES był drug)inn, kJtóry odbył ~Siięw ,kraju azjatyckim, a pierwszym roiI'ganizrowall1y.mpr2'Jez pańs·two zaliicw.jące się do ,kiI'ajów trzeciego świa,ta,rQlzwijającychSiię.
Z PQlpxzec1mjącyC'h go kongresów 5 ,odbyło się w
EuropiezaC'hoofl1,iej (LOil1.dylIl1934, Kopenhaga
1938, Bruksela
1948, Wdedeń 1952,
Paryż 1960) dwa w 8ta[]jalch Zj,edll1oczol\'1)"ch
,AP (F'iJ;adeliliJa 1956, Chlicago 1973), j'eden w Związku Radzieckiim (Moskwa 1964) li jed,en w JapOll1Jii(Toklio 1968). Jubiłeuszowy dziesiąIty kiong)res zost.ał :zJolrga1niZJowany
przez irrn:lyj.SikiKomitet Namdowy
ICAES, któremu przewodni&lt;czył prof. A. Aiyappan
z Uniwersytetu
w M,adr'a'Sii'e,
lelcz głównym 'olrganimotorem był prof. L. P. Vid)"arthii z ul!1JiwersJ'lt.etuw Roalnchd,
prow. Bilhar 1. KC1I1g)resten zasł·uguje rlIiewą,tpliwie .rua szerS2'Je []J&lt;lświetlenie i omówjenli,e jegQ roli naobOC'TlY'ffi etapie il"ozwoju iI1auk antlropologi,cmych, nawiąZ'Ujące
do ,ogło,sZlOI1yoh
daWll1iej pubbkacjli o konwes.a,ch w Moskwie. i Tokio, a wcześniej
w ParyŻJU2. Z.adaniem tego S'pPaWlozd:alll&lt;iJa
będzi'e jednak tylko plrzedsl1;aWliel!1Jie
zwięz- .
łE·j informa'cjli o joego'ptrogxamiie, orgalllim'cj1i i 'p'T'Ziebieg)u.
Właś'ciwy 'k'ongres ·obtradował w 's,tolicy 1lI1dtiti,New Del;hIi, w druaJch od 10 do
16 ~r'lidnia, po czym odbyło stię w il'óż,ny\ch'li:ll'iwet['Syieckich IIDLa:stadl looii 17 sesji
'PcśWlię~~O[J,oyoh
wybrm\ym,
złożoltlym prr'oblemom a;n1Jropolo.gii l),po!'ecZlrlej (15) lub
Jiizycmej (2). Selsje o'bradowały
w dltliliaC'h19 - 21 !!)rud;n'ia. Uczestnliczyło w nich
przeCliętnie po kilkadziesiąt
osób i miały one hardziej Tobaczy eharak,ter I11liżposli·edzen:i,akongresowe.

1 Antropologia
(fizyczna
i kulturowa)
jest wykladana
na 19 uniwersytetach
indyjskich.
Jako
per wszy otworzył
studia
w zakresie
antropologii
uniwersytet
w Kalkucie
w 1920 r.,
a po nim dopiero
w 1945 r. uniwersytet
w Madrasie
i w 1947 r. uniwersytet
w N. Delhi..
Czołowi przedstawiciele
antropologii
indyjskiej
studiowali
na ogół w W. Brytanii
lub Stanach Zj. Kadra
nauczająca
w uniwersytetach
liczyła w 1978 r. około 120 osób, lecz profesorów mniej
niż 10. Istnieją
nadto
placówki
badawcze
powiązane
programowo
z niektórymi
uniwersytetami.
Najwi&lt;;kszą
i najpoważniejszą
instytucją
badawczą
w dziedzinie
an~ropologii
jest Anthropological
Survey
of India, utworzony
w 1945 r., a wi&lt;;c na krótko
przed uzyskaniem przez
Indie
niepodległości.
Instytucja
ta stanowi
odrębny
wydział
w Ministerstwie
Szkolnictwa
centralnego
rządu Indii i zatrudnia
okolo 200 pracowników
badawczych
w różnych oddziałach
i regionalnych
stacjach
badawczych.
Zakresem
badań
obejmuje
wszelkie
współczesne
działy antropologii
fizycznej
i kulturowej.
.
'O poprzednich
kongresach
ICAES ukazały
się 2 publikacje
w "Ludzie"
i 3 w "Etnografii Polskiej":
R. Stopa, Sprau:ozdanie z udziału w V Kongresie
Nauk Antropologicznych
i Etnologicznych w Filadelfii
w dniach 1 - 9 VIlI 1956, "Lud"
t. XLV: 1960, s. 485 - 494; J. Gajek, VI Kong"es Mi~dzynarodowej
Unii Nauk Antropologicznych
i Etnologicznych
w Paryżu,
"Lud", t. XLVIII:
1963, s. 34 - 54; A. Kutrzeba-pojnarowa,
VIl Mi~dzynarodowy
Kongres Nauk
Antropologicznych
i Etnologicznych
w Moskwie, 3 - 10 VIIl
1964, "Etnografia
Polska",
t. IX:
1965, s. 185 - 198; W. Dynowski.
Etnologia japońska. Jej obraz na VIII ·Mi~dzyna1'odowym Kongresie Nauk AntropOlogicznych
i Etnologicznych
w Tokio, "Etnografia
Polska",
t. XIV: 1970,
z. l, s. 103- 122; B. Kopczyńska-JawOrska,
IX ICAES, Chicago, "Etnografia
Polska",
t. XVIII:
1974. z. l, s. 240 - 244.

�358

Kronika

Problem przewodni kongresu to antr·opologia w&lt;:lbec wymagań rozwoju. Poj~cie irozwoju roZóumianQ przy tym szeroko, obejmując nlim i rozwój .cywillizacyjny,
i społeczny. Probl€tl11 ten, tak istotny zwla.-sZ!czadla krajów trz'eciego świata, uwidacznial się dość wyraźnie w 'Obradach k'ongres'U. Poświęc'ona mu z'O's'tata sesja
plena~'na, która obmdowaŁa 10 i 11 ga-udnia na 6 posied:oc:ruia-ch(posi'edzenj'e. otwierające,p'O&lt;5tie&lt;iz.endJapoświęoone Azji, Afryc,e, Amery,ce Łacińskiej j krajom IfOZwUniętym Oiraz p'osiedz.enie ~przed's.tawiające wnioski). Nawliązywano do głównego pl'oblemu na różnych posiedzeniach poświęc'ony'ch Z!agadnli.eniomsz'czególo'wym, w tym
na obfitującY'ch w dyskusje z.ebrarniach na t,emat perspektyw
antropoj,ogii.
Pr(Jblematyka kongres'..! byl'a w ,j'stoci-e ba;rdzo :rozlegla. Zgodni,c z pr,zyg'C1to'wanym wcześ.rlliej planem, który zos'tal z m'ałymi zmIanami wykonany, w dziale antropologii f.izycZ!nej obr.adowaino 'nad 17 piroblemami (przeważnie z zak,wsu biolog)ii
i fizjolog1i czł'owieka), w dZ!iale antropol'ogii s;połecZinej li ku1tul'owej mad 23, prehist,oIlii - 10 (Jraz hl1lgwistYNi - 9. Ogólem ,odbyło się blisko 120 pOl:Jicdzcń sesyjnych, sympozjów i zebifań komisji. Obmdy odbywały s·ię w zna'komi,oic do takich
celów przygotowanym
gmachu Vigyan BhaVlan,posi,adającym
(Jdpowiooilllią ilość
sal, gabinetów li pomieszczeń rek&lt;rea,cyjny'ch. POSJiedzenia odbywaly Slię ;z;a,sadniczo
w 2 seri'a'ch: godz. 9 - 12 Oiraz 14 - 17, a wyjątkowo
w g(Jdz. 17.30 - 19.30 miały
miejscepoIsiedzenia
komis,ji IU!b zesp&lt;Jłów 'l'oboczy'ch. Ponadto w głóWil1ej sali wyświetlan-o od 12 d&lt;J 15 ga-udni-a li·czne fi1my etnograficzne.
UcZ!estnJiozyŁo w kQlIl;gr·esie, z·gooil1ti.ez wyd rU1k(Jlwanynn, lecz niepel;nym wykazem, około 1600 os·ób z 68 kra·jów, a więc znacmie mn~ej niż Iprzed 5 laty
w Chicago i rrmi'ej niż w 1,964 r. w Moskwi,e. Zg~osWl1JOr:()na.d800 referatów, niemal 'tyle, co w Moskwie 3. Dominowali liczebnie Hindus~, którzy stanowi1Ji nlie-mal
połowę o,f,icja.j;I1~e
zgłooZ&lt;Jnyeh delegatów, Inlie IJcząc pojawiający'ch się na obr.aoda,ch
innych osób, głóWll1lies,tudell'tów z Delhi.
Zapewne na żadnym z d(Jtyohczas(JwyClh kongir€'sów trrzec.&lt;i.
świa't nie był I1eprez.E·ntowany mk liicznie, j'ak w Delhi, C'hoć ,z więkSJZOŚd 'tych !cr'ajów pojawili się
baroZ(J nieJi.cznli dele~aai lub nae było ~ch wc,ale. Z wymienionych we wspomnianym wyk'a:zlie 1567 delegatów (bez Związ1ku Radzieckiego) 763 stanowili obywatele
Ind i-i, 145 Iffiiesrzkańocylinil1Ycl1k:lrajów Azji (w tym 57 Japonii), 34 Ameryki Łacińskiej, 33 AfrYNi, 37 Australii oj Oceanii (w ,tym 31 z slamej Aust,ralili d 3 z Nowej
Zelandioi). Jak zwykle Uczna byl,a de1oeg,a'cjaSrtanów ZjednOicZ!onych, ,złożona z 254
osób, ń,ie&gt;oomniej osób 1JicLlyły'Wszys!tkie IraZiem delega'cje eUlf(Jpejsklie (bez ZSRR),
bo 247. Ze Związku RadZJieckliego przybyło około 40 de1oegatów, z F·raneji 48, z RFN
34, z W. Brytanii
32, z Jugosławii
22, z ·Polski więcej niź 104, z innych krajów soejalilStyczn'yCih'po k-ilka osób, O!1aZ46 z Kan,ady, 11 z Meksyku, 14 z IZ!fael.a, 13
z Mal.ajzji, 11 z Nepa'lu, tylko .po 1 z Pakistanu i 'I'ąmcj~, 11 z Nigerii, z 5 li1nny'ch
krajów af'rykJańslkuoh ,po l tylko oSJOibied·M.s
• W 3 tomach
abstraktów
dostarczonych
uczestnikom
znalazły
się streszczenia
2167 referatów i komunikatów;
większość
z nich była przeznaczona
na sesje poplenarne.
, Polscy uczestnicy
Kongresu
nie stanowili
jednolicie
zorganizowanej
grupy.
Było wśród
nich 5 etnografów,
l antropolog,
kilku fizjologów,
l archeolog
i l socjolog.
OfiCjalnymi
delegatami
Polskiego
Komitetu
Narodowego
IUAES byli prof. J. Burszta
i prof. T. Dzierżykraj-Rogalski.
Prezes
PTL doc. B. Kopczyńska-Jaworska
została
delegowana
na Kongres
przez
Uniwersytet
Łódzki,
zaś sekretarz
gen. PTL doc. E. Pietraszek
przez Uniwersytet
Wrocławski. Dr K. Wolski
z Muzeum
Etnograficznego
w Krakowie
przybył
jako
delegat
ICOM-u,
zaś dr J. Kamocki
z tegoż muzeum
przybył
na obrady
w Delhi w trakcie
swego dłuższego
pobytu badawczego
w Indiach
północnych
i Nepalu .
• Najpełniejsza
była,
podobnie
jak
na poprzednich
kongresach,
reprezentacja
Ameryki
Północnej,
natomiast
z krajów
europejskich
zabrakło
w Delhi przedstawicieli
Bułgarii
i Irlan-

�Kronika

359

N:ajwic;cej referatów rz,głosiE gO'ipoidarrrz,e,okloło 330, a więc mniej więcej 40%
wszystkich, drugie mliej.s'ce zJajc;li prZledsitawiJCiele Stanów ZjedtrJ;ocZlcnychzgłaszając
ich ponad 100. Z pollskiejsltwny
zgłoszono na kongres 5 referatów, w tYlm tylko
jeden z zakresu etnolgraf,ii (J. Bur'szta),a
'pon1adto 2 'refelraty przeds1taWlirono na
SE:sji pośwlięClolaejspołec=,(~j antror;ologiiehłorpsiwla
(Lucknow, 20 XII). DZJięki Hcznej reprezernta'cjli indyjskiej .refmaty z krajów ,j;rze'Ciego śWli!ata !sltanowiły po raz
pr,erwszy ponad ,połowę ,referraltów 'rz,głoszonylchma kongJres.
Ujawniła silę w Delhi pelnown'i,e hczehna zwła!sZlcza dominla'cja ant,ropolo'gii wywodzącej siC; z tnadycji Llnglosaskiej,:::o której zalicza się też antropologia i etnologia indyjska. Wplywała na to sama hczba uCZJeslników, która obejmowała ponad
360 osób z USA, Kamady, Wielkiej Brytail1Jitii AlusItraLiIioraz ponad 760 z Indii,
co razom slanowiło aż 70%. Wyróżniała się jednak :r'Ówrui·eżetnogrlaHa radziecka,
której przeds,tawiciele przybyli z wyjątko'wo zwarrtym rz,espołem ref,e;ratów. Przedstawili ich 42 ·na 20 r;osliodZlcni:alch,poświęcając najwic;cej uwagi zagadnieniom procesów integracjietnlicznej
(10 referatów),
teorii rozwoju społecznego, a także nomadyzmu (8 reforatów). Na posli'edzelniu pośwlięeony;m malrksizmowi ,i meo'ewolucjonizmow:i zwróciło też uwagę balrdZlO dobrrz,e przy'gotoWlaine wy'stą,pienlie del'egatki
NRD.
Nie mogąc dokonać sZlczegółowej charakterystyki
obrlad kongreslu, autor niniejszego sprawozdall1lia .może 'PrZledstawić tylko nieeo wła'sny,ch spostrzeżeń i impl esji z posliedzcń, w których uczestniczył. A więc na sesji plena'rnej 'zwracała
m. in. uwa,gę dyskusja lila tema't ,ilSltotyrozwoju ODaz 'P'o9tulaty tworzenia modeli
rozwoju adekwa,tnych do walrul1Jków lirotrZleb konkretnych
klrajów, a nie przenoszenia ich zwlasZicza z klrajów wysok,o rozwiniętych
AJmeryki Półnoonej ozy
Europy. Podnoszono potrzebę dok'Olnywalni:a "dekolonliz,a'cji umysłowej",
aby wyzwolić uczony'ch Itrzeaieigo świa;t,a ze sposobów czy Is'ahematów myśIen!ia na'rzuconyehim
w epoce kolonialnej
(O. Okodij.i, Nigeria). Wskalzywan10 na konlieozność
dokładnego Iprecyzowania celów rozwoju, jak i jego przedmiotów, a więc d'Olkł'adnego określalnlia tego, eo i jak 'ma być Zimi'eniane li rozwij.am,e. Mówtiomoo potrzebie
selektywilej alsymilacji WZlOfÓWzcwnętrrz,ny,ch w lstosunku do ork'reślonylch '~ultur
ze wz,ględu na slillne, nii,eraz bezwz'ględne, uwaruTI!kowcvnia ,rozwoju ok,reślonyc1h
kultur. (E. Eames, st. Zj.). Powra'carno mas'esj!i pIena'nnej kilkakrotnie do problemu
grani.c pr:zeobmżeń, ilia które sobie Imożma w konkretrnych walrumrk'a0h pozwolić,
oraz swoist,ego dawkowanlia l1ozwoju ("how rmuah deveIopme:nt is allowed", jak
zanotowałem z wypoWliedzi S. N. EJLsem!stadt'a,S,t. Zj.), a rówrnocześnLe uwalnli:ania
się od konserwatywnych
czy reak,cyjny,oh rreż'imów poliiJtycznyeh. Zwrla!cano uw&lt;:tlgę
na nliewłaściwość przyjmowania
jednokli'el1unkowego rozwoju poprzez industf'iaEza'cję. Etnologowie bywają pważall1liro "rlodzaj technokratów
pl1odukujący,ch postęp" w klr,ajaleh ,sl,abo rozwinięty'ch, lecz bardZJo rZJ&lt;lidkoudaje się im ZJllaleźć
i wskazać do wdl'ożen:ia właś'oi'we kliienunrktii środki ,rozwoju. Prra'cując na rzecz
dii (nie wymienionych
w oficjalnym
spisie).
Z Azji nie przybyli
delegaci
okolo
polowy
państw, w tym Birmy,
Cejlonu i Pakistanu,
Afganistanu,
Chin, Korei i niemal
wszystkich
państw
arabskich.
Afrykę
reprezentowało
tylko
10 państw
na 43, Amerykę
Łacińską
8 na
około 30 (pomijając
mikroorganizmy
państwowe).
W 1956 r. w Filadelfii
i 4 lata
później
w Paryżu
nie było jednak
jeszcze przedstawicieli
prawie
źadnego
z b. krajów
kolonialnych.
i dopiero
od VII Kongresu
w Moskwie
udział
ich stał się widoczny
i znaczący.
W Delhi wśród uczestników
z krajów
trzeciego
świata
znaleźli
się też mieszkający
tam
Europejczycy
i Amerykanie,
a co najmniej
4 z tych państw
znalazło
się tylko
dzięki
nim
formalnie
wśród
uczestniczących
w X ICAES (Afganistan,
Pakistan,
Singapur,
Kenia
oraz
Papua
i W. Salomona).
Zdarzali
się też Azjaci
i Afrykanie
wśród
uczestników
z krajów
europejskich
i Ameryki
Pn.

�360

Kronika

rozwoju powinni ,c,iągle zWlfa'cać ,9zcz,ególną uwagę na to, czym są w istocie kookretne
kultury
'i jak 'rzeczywliśde żyją konkr,etne społeczeństwa
(L. LomnLtz,
Meksyk). Wypowi'cdzi tegjo rodzajuspotyklały
'się z ożywioną aprobatą i okl'ask,amli.
O możliiwoślciach anltropologii w przek'Sztakanru na'Szego świat:a dyskutowano
też żywo na lli'cznie obsadzony'ch pos,i,edzenia,ch, poświę,conych przy,szłośoi anitropologii oraz poglądolm młodych antropologów na przyszłość i'ch dys'cypliny i kul,tur
ludzkioh. Niektórzy wspominali ze smętkliem, że all1bropoliogjowieto prol€'tariusrre
naukli, z którymi wieltcy i możmi tego świ:ata !llli:ebardzo 'ohcą slię hczyć. Z aprobatą
spotkało 'Się S1twdeDdzeniejednego z delegatów lindyjskich, że tak jak Marks postawił problem, iż ris,toine jest dokona:J:lliezmiany zalstanego świlat,a, tak my mamy
przed slubą probIem, jak tej zmiany dokonać. Nie można przeprowadzać rewolucji
według dogmaltycznyoh s,chelmatów.
Na sesji poświęconej przY'SlZloś,ciantropologLi bardZlO znamienne było wystąpriell1lieprof. OondomJnals (,F1ralt1!cj,a),
który 7lajął m. lin. s'tanowisko wobec opiruii
o kryzysie antropologii. Bodkr,eślił łiczme nieporoZlumi,cnJia i trudności wynikające
z rozległoś'ci ,całej antropologii, na którą skł,ada się dorobek wielu samodzielnych
dyslcyplrin, od biologii i fiLzjologLipoprrL'lezpsychologię, demografii'ę do ekonomiJi, językoznawstwa i folklorystyki. KuHUlry 'ulegają skOlmphk'owaniu i skompl'ikowaniu
też ulega lich pOZJnawanie na skutek rozwoju środków ,ma's,owej komun:ika,cji i przekazu i ,coraz szybszą wymianę ,treści. JedC1Il z przedstawicie1'i Afryki wypowiedział przyjęte z pewną aprobatą zdalnie, iż widoczny je:&gt;t kryzys arntI'opologii jako
nauki o luda,ch prymitywnych, ale an,trO'pologia is'inlieć może i będzie tak długo,
jak długo będme istnieć TodL'lajludzki. Wypowuadając 'Się na tej samej sesji, przewodniczący d elelg!acji radzi'eckiej prof. Bromlej przypomniał
swe 'stan{)wi'sko, że
nie ludzkość jako taka, lecz specy:fliozne ugrupowania społeczne, obnosy są pTzedmio~,em zainteresowań badaw,ezy,ch etnografii, jak ma to miejs'ce w Związku Radzieckim. W związku z tym ltiezbędne jest prowadzen,i'e odpowiednio teo'retycznie
i metodologiczne ustawiony'ch badań empli,rycznych, tOT'enowyoh, m. in. przy współpra'cy z socjologią. Zabii.erają'c głos już nla Izak1oń'czeniekongresu jego przewodniczący _prof. Aiyappan podk1reślił, iż sam odezuwa troskę
przyszłość a:ntTopologi,i,
lecz I,iczy na to, że jej integralność nie zostanie n,aI'uszona. "Duchy Tylora, Haddena
i Boasa byłyby w niebie baI'dw nh~sZlczęśliwe, gdyby miał się udać zamysl niektórych alntT'opolo·gów,by 'antropologię pokawałkować" 6.
Wylonlił się też problem zmilany struktury władzy wmiędzynarodowy,ch
organiza'cjach antropologicznych na ko['zyść większego udziału przedstawlioieli t,rzeciegoświata. Odpowiadając n,a postula't ZJgłQlszony,jak 'się zdaje, przez jednego z delegatów japoń.sklioh, Sol Tax stwierdzil, że ",alntI'opol'ogoW'ie"tanowią 'spoleczmość,
w k,tórej niklt nie chce na1rzUicać'swego punktu Wlidzenia i'nnym" li te obecn'i plrzedsŁawiciele władz ICAESgotowi
s'ą us,tąpić miejs'ca innym, którzy zost,aną na i,ch
miejsce wybralt1li.
"
Na zebraniu dyskusyjnym mlody,ch antr'opo}ogów odezwały się ponownie glosy
o domlinacjli białych w alt1lt'T'opologii,przypominano ,też, iż a't1Ibropolog'iarozwinęła
sit; szczególnlie w epoce imperializmu k{)IQlni,alnego.Jeden z delegja,tów indyjsk!ich
odpowiedział na to przekonująco, że antrropologjia ,rozwinęła się wprawdzie w państwach kolClniialnyc1h,lecz sama jest przede ws,zystkim dziełem ośw:i~oonia i dążeń
najbairdziej pos1tępowych Imyśli,cieli do pozn:anlia ,i zrozumienia losów wszelkich ludów ZJiemi. To wła'śnie dZJieciz'i'Citwo
antr'opologlili powinno być, szczególnie 'szanowa-

°

• Według powielonego tekstu dostarczonego uczestnikom sesji.

�Kronika

361

i rOZWIJane. W rozpowsZJechnionej wśród zebranych "nociJe wrprowadz,ającej" do.
dyskusji jej ,autor ,A. K. Sinha (ze SpH{:e A'Ppli&gt;cat'~olllOe'll.ke w Aihme&lt;j,abadZJie).
podk'reśl'ał, że "nic możemy sobie ,poZ'wall,a,ć'll.,abadania Or'l1Jalmenlt,a1cyjne,
l'ecz skupiać siię na sprawa,ch związan)'lch z rozwlOj.em dz.iedzm istotnyoh dla współczesnego
życia, a więc naucZJania, wyk'olrzy'sltywani,a ,sUlrowców i,td., 'O[~~allii,Z'ują'c
odpowiednie
dl", tych celów badiliniia". Wspomilnali niektó:rzy, ż,e zbyt wiele ZJależy wiCIiążod ludzL
zaawansowanych
wiekiem, a kielrującyoh !illJstytucj'ami lllJaukowymi, gosp'odar'czymi
itd. P'rZJej'awykonfliktu pokoleń też więc dały =ać I() sobie.
Ogrom za,g'adnień i problemqw stojących przed naukallTIli a'll.tiforpologicznymlizarówno w 'Płaszczyźnie badawczej 'Ii t'eoifety'cznej, jak i stosowa.qej, ujawnił się na.
X ICAES dość wyraŹJnie, przy uŚWli,adomielll'iu:sobie zaraZJem iSkromniej pozy'cji tych
nauk wsk,ali ogólu nauk, zwlaszczaslużą'cy'ch
bezp'ośr'edlllio ~ospodarce li teohnice.
Ujawnilo .się też jednak ,przeświadcz,ecrlie, że wZJmi'alllli,e nJasze~o świ:aikt na lepsze,
w XX w. naukli ,antropologiczne odegr,aly wielką rolę, SlZJczegÓ'lllllie
przez upo'wsz.echnianie rzetelnej
wiedzy 'O ,czlowieku i spolecZleńsitw,ach ludzkich ,or,az i'ch
kultura'ch. Możliwości da'lszeg'o oddZJiia.lywalllliawitym k,ierunku Odczuwlalllloi &lt;lp[,Ob0wano ogólnie, zwlasZJcza wobec HUlZj'i jednoistronmego rozwóju 'techinicz1nego7,.
Na zakończenie wypadnlie jeszcze dodać palrę uwa,g 'O sesji pok'olngres1olwejnt.
społ&gt;ecZ'llcjalntropolO'gii 'chlopstwa, która odbył'a się w dnJi,a,ch 19 - 2,1 grudl1lila w stoNey sltanu Ut,talr Pradesh, LucIDnow. ZglflOlmadziłaIOltlJa
około 70 uC:ZleSitlnik-ów,
w tym
ponad 20 "poza Indii, wśród nich kilku znakomit)'lch ucwny,ch, jak E. Wolf li T. Sha-·
y;;n.
lWwnolee:le odbywala
się konferencja
Indyjskiego
'1'owarzvstwa Etnoe::mfi.czmego li FolklorYls,ty'clzlne~o,które ,ma w Luckn'owswą
'Sti'edz~bę.Z kr1ajów social:stYoCZnychbylo na omawl,wo€J 'seSJ;1tylK'O 2 1-'olakbw (E. Pietraszek i K. Wolski)
il V,ęgwr, wS1półaut'o'r znakomitej 3-,toID'O'wejmonogr1afii wsi A,tany, dr T. Hofer,.
Przedmiotem zaintereslO'wań w tmk'cie obrad sesj,i była głównie sy,tuacj,a chłopstwa ,i gospodarki chłopskiej w kraj.a,ch rozwijających
się, a zwł'aszcZJa w Indiach"
w warunkach
nacisków gospodairki wielkorynkowej.
Dr Wolski mówił o obserwowanych przez nie,go w trakcie wielo,loetnkh badań zmia'nach gospodarki 'chłopskiej na SrodkowYlm Ws'ohodZlieli w Indiach, zaś dr Hofelr i niżejpodp'is,amy przedstawili problem istotny dla wielu krajów ,europejski'ch głębokich zmian
s'truktury społeczno-zawodowej
1icznych wsi pod wpływem wzrosltu zatrudnienia
poz'arolniczego. Zjawisko to występuje dotąd w krajach trzecieglo śWi'ata, w tym
w India,ch, raczej słabo, choć ujawniło 'się w zapleczu niektórych
wielki,ch Imiast.
Wyjazd do LucknO'w dał też Ol{a'zję do przyjrzenia się, iP'rzyna,jmm'iej od zewmątl1"z.
wsi indyjskiej na Niizinlie Gangesu, któm ma 'swój tak bardzo własny, oryginalny
charakter i pPOblemy jedne z najtrudl1liej'szych na ziemi.
X Kongres IUAES odbył s,ię 'W kr'aju stanowiącym, jak bodaj żiaden ,inny ma

[JE

1 Bardzo
mocno
zaakcentowano
ten problem
także
na odbytym
wcześniej,
3 listopada
posiedzeniu
Komisji
Futurologicznej
IUAES, utworzonej
i kierowanej
przez wybitnego
orgaClizatora badań społecznych
w Indiach
prQf. B. K. Roy-Burmana,
a także na posiedzeniu
tej
Komisji
w trakcie
obrad
KQngresu.
W krótkim
drukowanym
raporcie
z listopadowego
posiedzenia
zamieszczono
m. in. stwierdzenie,
że "panujący
dziś etos nauk społecznych
zaist"iał
w istotnej
mierze
w kontekście
pasożytniczej
industrializacji
Zachodu,
która
była:
oparta
na eksploatacji
dóbr krajów
poddanych
panowaniu
kolonialnemu".
Nauki
społeczne
nie mog'l dziś być kontynuowane
w dawnym
stylu, a jednostki
nie mogą według swej indywiduainej
wizji stwarzać
na użytek
społeczeństw
obrazu
naszego
świata.
Należy
się więc'
wyzbyć racjonalizacji,
które przeniknęły
do nauk społecznych"
"aby nowa generacja
przedstawicieli
nauk
społecznych
mogla
iść naprzód
uwolniona
od brzemienia
przeszłości".
Komisja ta skupiła
zainteresowanie
głównie
przedstawicieli
nauki indyjskiej,
w słabym
stopniu

zaś zachodniej.

�:362

Kronika

swi'ec'ie, znakomite l!abOlralt'oriUlmdla s:;oeroko r,ozmmianej antropolloglii, ZJacr-ównobadawcze, jak i szkolEniowe. Byłoby dla naszej nauki niewąiJp1iwym pożytkiem nawiąlZianie bEż!slzy'chniż dotąd konta,któw z anltrotpoIogią i etnologią indyjską. Możliwośdpo
temu 'istnieją ZJarówno przez beZJpośrednlią współllxa'cę między li'niwersytetami lub innymi placówkami naukowymi, jak ci przez 'indywiduGlne wyjaZJdy naszy,ch badaezy.
Kolejny, XI k'cn,g'r,cs ,ma się odbyć w Vancouver, w Ka1nadz,ie, pod przewodnictwem 'prof. C. Be1showa, w roku 1983.
Wybór Vancouver został dokonany ze względu na 'osobę prof. C. Belshowa.
który jeSlt pr'ezydEnkm lU AES w nowej kadencj:i' i ma organizować przyszły kon.gres. Nie wydaje s'ię jednak ten wybór zbyt Slzczęśliwy ze względu na peryf'eryjne
położclil,ie kgo miast,a i jego dużą odległość od k1rajów trzeoicgo śWlia1ta,a także
Europy. Udzllał w nim przedstawicieli
tych krajów
może być jcszc:;oe bardz,iej
,skifomlilYniż lilia po,pr:;oedni&lt;c'h
kOlngresach, np. w Ohri'ca'go,a dominacja nauki angloSaskiej jeszeze wyraźJlliejsza. Istotne wydaje Slię witej sytuacj:i py,tanlie, czy i w jakim Zlak!rleS,ieznajdzli,e ina XI kongI"C1slieswe odbide ujawniony w Delhi niepokój
'o właściwy rOIzwój antTopollogii, wyrażalny m.in.
prwz przed9tawiclieIi
nauki
III świata.
Edward

SESJ'A 100M

Piet raszek

W NEW DELHI 8 - 9 XII 1978 R.

W powiąlZianli'Uz X ,Międzyn&lt;a1ro&lt;dowymK()lllIgres,em Nauk Aint,ropolog.icznycih
1978 r. odbyłla się w New Delhi w Illld~a'ch
sesjia IeOM, kom~tetu Międzynarodowej
Rady Muzeów Etnogr,afkznych,
w której
z Polski wZlięl,iudz'~ał dr K. Wolski i dr J. Kamocki. POSliedzeni'a odbywały się w sali konferencyjnej" nowo otwartego
Muzeum Przyrodnkzego
przy uhcy BaI'ahkamba
w cenbr'Uim Nerw Delhi. Indyj'Slcy goslpodarZJe lil'ieZJm1eTlnieserdeczm,ie
gośclinnie
przyjmowlal~ pmybyłych. Sesja ,była niezbyt 1,i'cZJnieobSlad:;ocma(ok'Oło 40 osób), co
umożliwiło baJ'dziej k'ameralne prowadzeni,e &lt;Jbrad.
Otwarcia dokonał sekretarz generalny Indyjskkgo
KfJmitetu, dr Sa-chin Roy,
emerytowany
kustosz działu et'llogr;af1iii wilcedyrektor MuzeUJm Na'f&lt;Jdowego·w New
Delhi, a ży'c.:;oen~la
'Owocnyoh obmd składała dr Gl1alce Morley, były dyrlektor Muzeum NalfiOdowego w New Delhi, a obecnie k'ierowlllik Regionalnej Agencji IeOM
na Azję. Następnie ,przewodniczący ICM1~, dr H. Ganslmayr,
dyrektor Ubersee
Museum w Brlemie, wprowadził :;oebI'alllychw wieloraką !tematykę se,sj:i rlJoczącą Siię
jednak stale wokół problemu, jak uwspókześnić
nie tylko ekspozy'cję w muzeach
'etnogr1a,fi'cZJnyc'h,ah~także ja/k pr,zedistawić w muzeaich ot'llograLi&lt;cznych 'stare i nowe,
jak pogodzić tr,ady'cyjny, 'minliony obTlaz :;oewspół&lt;ezesną !rzeczywistością krajów dla
Euf'Opy za,mo'l'sklich, zaś w tych klfajacih jak przedsitawić Iprz,eszłość li t'craźuliejS'ZJOść
w wrielu aispek'ta'Oh jej !stałycih prizemi'an. Przewodnkzył
w 'pierwis'zym dniu sesji
dr N. R. Banerjee, dyrekriJor Muzeum Na'l'odowego w New DeIhi, a plierwszy Teferujący, dr A. K. Das, Ipr:;oedstawił pokirótce zebranym polożenie wspókzesnej etnografii indyjsk'iej jako dyslcY'Pliiny {Is,tosunikowonowej Ina lilllliwer'sytetalch)i muzealnic'twa etnografi1ci:;one,gona tIe wSiPókzesny'ch potlrzeb, przy iSltni,eniu jeszcze licznychgr'U'P plemiell1nyoh. Uzupełnił te wypoW'i'edzi nlasltępny referent, dr D. K. Ray,
kierownik ka,tedry 'muze01ogLiuni,wei'sytetu
w Klalkuoie, mówią'c ,o =ikomej ilośd
'muzeów etno:grafkzny,ch w przeszło 600-lmi:lionowY'ch Indi'8Jch. Na 251 muzeów w
i Etnologi&lt;cZJllYc'h
w dniaich 8 i 9 grudnia

�Kronika

363

Indi.ach jC'Sottylko 18 etnogmficzny·ch,
a 19 ,poSIiada również zbiory emo·grafic;me.
Jest najwyższy czas na zwróc.enie w I,ndiaoh ba"~ZJniej.szejuwa,gi 00 muz'rolnictwo
etnografi.cz.ne. W dyskU'sji dr A. Hassing z USA zwracał uwagę na koniec2iI1ość pozosl.awiai1iil obiektów \\' ich 'naturalnym
i l':Ultul"Owy'm oloczl'l1iu, gdyż ksżde wyobcowanic szokuje odbj'C&lt;TcęZJnają,cego Imateriał, ·co obserw()iW,ał w Ni-gerii. W kilku
referatach delegaci posZlczególnych krajów 'przeds,tra'wili wł'asne stalllowirs~a ,j wyniki
poszuki'Nań nowoczesnych metod ekspozy,cji etrnograii'cznej. O howych założeniach
\V Trcpcnmus'Cum
w AmSlterdamie ,mówił.a pani W. H. Kal, a dY'rektoIT tego muzeum,
dr N. C. R. Boo.g·ar;:wt,mówił o audiowizUralnym przek,alZywaniuwded.zy w muzeum.
Odczyt dr W. Mey'a z B€lrllin;a 2a,chodrruiego wp'I.'owadzał w 'zagadnienia teo'Tetyczlle
muzealnictwa etJnografi'cZJnoego,zaś dr A. Lliderwaldt',a z UbE.'Tsee Museum z Bremy
ukazywał ,prakJtyczne ,rozwiązania ekspozy'cj-i (technika Jej p·rzygotowanJ'a) na przykładz'ie wystawy czł'owi'CJkoaz le9sowego pa'sla ChlilIl w tJ,bersee Museum.
Pr·elegenai przemaJWIiali po .angieJosku z wyjątki'em dr L Ba,ranowej, dyIT. Muzeum Napadów ZSRR w Leni.ngr,adz~e, któPa IQ 'I1!OwocZleslIl'Y'ch
;metodach pr·acy swego
muzeum mówj],a po rosyjsku, a ,jlulma'cz dok&gt;cnywał opr:Zleikladu.Rówl!iież o praca'ch
swego ·muzeum mówił dr Mhmd. K'alsls'i1mbin Haji Ali, dy,rektor Muzeum NaTodowego w KuaIa Lumpur w Malezji. Spe'cjal'l1'ie ,oi·ekawą był:a wypowiedź dr,a Klausla
Ferdinanda
z Danii. Omawiają'c dWi'e duńsk:ie w)'lstlawy 'czasowe pośw,ięcone Afganista1IloOwi'.i N,i,gerii, Ip{)lk'azałna sZler.egu p["ZleŻiroczy,poszczególne 'Slale i zagadnienia
j::oruszanre na ekspozy.cjli "egwty'cznej"
współ'czeslI1oś'ci etll1ografi&lt;lZll1cjtamtych ~I'ajów. PlaniSZJa wejś'Ciiowa li ,allisz ·przypominały ilUJs'tro'cję z komiksu, będ~c m-a~nesem przy,oiągają'cym młodZJież d,o zwioo7!anaa wystewy. Obok ,pl.alIl!SZi makiet na
hCZJny'oh wykresach ,i ta,oela'ch 'ukazywano Sltrukturę społeoz:ną OflaZ stan ekonomi'cmy Af'ganietanu i NigerIii. Ukl&lt;łzanoZJanilmją'cy ,stary dorobek z dziedZliny kultury ma too,a11I11ejli wy,piePają'cą ~o wszędzie 'międzynaTodową
-tandetę, a takŻle
miej510owe naśladown;i'ctwa
WSlpół'czesnych p'l"zedimiotów lilm'P0lTItowall1ych.NI&lt;ł,turalnej wtelkości malnekiny, duże f'otog;rafie z pors1Ja&lt;CiamiIlJaltum1Jnej wielk,ości ilUJstvowały życ,ie codzlienne ws,i i OiSHd,tar.g-'Owyc'h w dZJirsliejSlzymAfgal1li'stH[)Iie i Nigerii.
W dyskusji zabierał głos dIT K. Wolski, Z'W.mcają1c uwagę na niebezpieczeństwo przeł:adbrw'alnli'aek's,pO'zy'cjoiwykresami li danymi sita'tysty'c.ZJnymi, co ZJazwyczaj
nue jest zbyt a:liraikcyj.ne .Lods:traJSZJazwiedzającyoh.
Z powodu nieprzybyJCia wielu ze zgłoszonychczlonków
.Rady Muzeaw Etnog·raficznyc,h 'P 'zełOŻlOa1'O
omawi'all1ie s.prawy zwrQtu dóbr kwtury l!1Iawiosenne posiedzenie, które zaplGnowano na maj lub czerwiec 1979 w HolandJJi. Dr S. Roy
odczytał 'nadesłany li'st ,i ży,czel1lia od prof. drr M&gt;alTtiPrtiffewwej,
a dr K. Wolski
p,rzedstaw.ił zebrollY'm sylwetkę 'tego zasluŻlOlIlego dLa el:lnJogrofi.ipolskiego anuZJOO-'
loga.
UczesrLnicy :sesji mielii m'ożność ZJa'poznanli1a
..slię z ekSlpOlZ)'lcjąetnoglTaf&lt;icmą w
Muzeum Na:r'odowym w New Delhi pirezentujcrcą ,c'zęść 2Jbi'orów dr V,erruer EIwina
(1902 - 1964), ZJnalnego bada,cza życia ludów 'rnIieszkający'cih na półi[1olcno-ws'chodll1kih
obsZJarach llooii, którego kolek,cje w 1964 r. troLiły do dZliał'U etil1lolgmd'kwego tego
centralnego muzeum 'indyjs,kJiego. Zapoznano \SIiętakże z ek,s'Pozycją Muzeum Pirzyrodni'czego i 'tamtejs:zY'mi metodami
audio-W1i~alnymi.
EkSIPozycja C'tn{)'~afliczna
dotycząoa grup plem1C1!11nych'W Ind!iaoOh w MUZlCUimNalf.odowy,m j€.S'1:u,trz.ymana
w k!Olrlwencji :J10WocZlesnej,,poo'cza's .gdy wY'stawy 'W Mu.zeum Przy.rooIIlJczy,m U1t'Tzymano w dawnym stylu, uważając, że takli typ bE,-dzie bardziej o.cJ.powiadał dydaktycmym wY'mogOlm w dostosowaniu
się do wlięk,S1Z0ś0izwiedzającY'ah, to jest do
młodZJież;)ls'ZJkolnej. OczYWiiście w obu m'uz€'ac'h gTIupy op;rowadzalIlJC są &lt;prZlCZ
prze-

�364

Kronika

wodn~ków z d~łu
ocświ,atowe~o. PokaZJano także uczestruikom ses}i zalążek slkansenu, j-a1kdSltal11.owiwystawa na PIDagati Maidan perzy Mat'hum Rd., dokąd dowieziooo gości autOJkal!'em. Po's1la'WllOIl1O
już 's.pOl!'Ozabudowań wiejskuoh z 'l"óżnyoh regionów i 'stalJ1ówindyj\5lkaoh, a po mmk:niędu obecnej wy\5ltawy planuje l5ię kontynuowanie ro'zbudowy skansenu. Również na Pragati Maidan obej1rmno wy's'tawę
rzemiosła i sztU'k,i ludowej wielu pegiolJ1ówI'ndiii. Wys'tawie tej pa1twnowało Muzeum
Rzemliosła AI'Ityst~znego (Art and Crof1t.s Museum) w New Delhi.
Krzysztof

MIĘDZYNARODOWE

WoLski

SPOTtKANIE ETNOGRAFOW Z SOCJ~LISTYCZNYCH
KRAJOW EUROPY
(BUŁGARIA, PAŹDZIERNIK 1977)

W dmach od 9 Q,O 13 :paźd.z.i.ernikta 1977 T. ,obradowała w Podop'sk1im ml€6C'le
okręgowym Smolji&lt;l.Jl1
"Troocia o·gólno1k.mjowa k,olJ1ferencja etnol§rn.fów w Bułgarii"
poświęoona
"EJ1mogr,afli'cznymaspek'tom s,ocjahstyc'zm.ego sposobu żyoi'a". W konferencj,i tej wzięło udział ok. 200 etnogra,fów bułgan;klioh Teprr-ewl1ItującyochBulg&lt;:&lt;rską Admdemlię Nauk, ka1Jed!ry ullliwersyiteckie, muzealnictwo' ocaz wydZliały kultury p1acówekminter,esowanych
dZliałalrnośoią ,etnograficzną.
W :mmalch 'tej ogólnok'rajo'Wej konferenc}i odbyły się także untiędzyna['odowe
spotkal1'i'a etnografów 'l"ep['ez'€ID1tującyehkTaje s'o'cjali,siylcZJnejEuropy, w tym: Buł~rię,
CzochoołQw1a1cję,J'UgOlSł.aW'ię,NRD, Polskę, Węgry oraz Związek Radq.ieck.i.
Wśród przyobyłyoh 20 .gośoi zagrnll1liczn'Y'chznajdowali
'się członkowie Międzynarodowego KomJitetu do Badań nad Ws;pókzesn'oooią oraz i'l1Ini I3lpecjaliŚoC'iz m'k['e\5lu
badań etno,grnfjj,czny,ch nad wspÓłcZeSil1Y1mi,
przcQbmżeniami
k'uHun'y ludowej wsi
i miast.
W pi'erwslzym dniu oibrad w dniłu 9 'PaździeTlJ1ikaodbyło slię dolI'ocz:nc pos,iedzenie MiędzY'l'lalI'ooowego Komitetu do Badaó nad Ws.półcZJe'SI11o,ś'oią
(po'Przedntie posiedzenie było 'W 1976 r. w Bralty:s-1awie'i SmQl€:J1Jiea,ch
- CSRS). W obrada,ch Komitetu uczeso1:nliczyHprzeds'taWliiCIieleBułgarii, Z'W1iązku Radzi,ockliego,. CZJechoslowacji, Polski, Jugosławii ,i Węgier (dotychcZJa'S n,ie ijgło'sili jes7Jcz,e swego aklce'Siuna
członka Mliędzyna:rodowegto Komitetu - Rumuni). Glówne ,pU[}lkty'prolg&gt;ramu obrad
to sprawozdanie
z calolI"olcZln€jdz,j'ała!:noś:oi Komi,tetu, dokonane 'P['zez generalnego
sekr'etail'Za DekZJo Toid-Ool'Oo'Ma,
orrcaz dyslkU'sj;a ~liad lo,pr'aicQ'Man'iemwy,ty'cznych do
badań por6'Mnawczych nad w.spólC'zes:nyJmiIprzcmialnami rodziny.
W .mYCŚIuso1aleń ,poprZl€dniego ,pos'i.edz.entia,w ok,resie s;pnawozdawczym ScklI'etaTtiat Między:n'a['odowe.gQ KOomiJtetu w SQf,ii utrzymywi&lt;lł Sltały -kontakt z przedstawioielami ooŚ,rodków etl1lOgI'afi'czlnychwszY'stk.j.ch krajów wchodz&lt;:jJcychw skład Komitetu, Ponadto Seklr'etariaip['zygotował
i oddal do druku 'Pier~'Szy numer s'wojcgo "Bli'uIet)'ll1lu",który opirócz spmw C'rganiz;a1cyjny,ch - 'm'wiem 'inforrma,cje buł~arskie i 'polskie dotycz(tce badań et11llo'!§rafi1czny'c'h
w zakr·esie wspók.zesl11'oś'oior,az
bibliogmfdę tych Ip~ac za 'okr,es cd 1970 - 19'75. Przewiduje 'Slię,że ,!=cdobne ma:teriały
inforrma'cyjne i 'bibhogl1afti.czne z pozostały,eh k'rajów nałeżący,ch do Komi,tetu będą
drukowa'l1ie w nwsiępny,ch 'kolejnych numera,ch "BiiuletylUu" w 'l1'lJiairęich nadsyłaniG. do 'l"eda'k,c}i,
Zaoodni;czy.mp!l"zedmio-tem oibrnd Międzyoor,odowego KomJiote1:ubyły jedn,ak wytyczne do wS'Pólniie .pnzygotOW&lt;l'l1yoc'h
bada'ń nad rolą tradycju w .przeobnażenia,ch

�365

Kronika

wspó]lczes,nej rodmy
w europej.s.bch kraj.ach socjalisty'cmy,~h. WsJ1:ę.pnewyiYJCZIle
do tych badań ZJOISbały
IprzedłoOŻJor1e
'przez 'SIt.5lalmodZlielinegopr,a1cownikta mlJUKowego
R. Beszewę - bułgar:skąspecjaliskę
do badań nad rodziną. W ,toku ożywionej dyskusj;i wn1iesi'Ono szereg nowych postulatów
badawczy,ch dotycząc)'lch metod(}lQo~ili
i metodyki postępowani'a badtawczego,a
,także '~alffiegozak,rie:&gt;u tema'tycmego projektowanych
badań nad wspókze:&gt;ną rodziną. Ustalono, aby postulaty ,te ZJo'sttały
uwzględnione 'prZJezautorkę
"WyŁycZll1)"Ch"waz Sekretatriat Komitetu i w uZJUrpełni-onej wersji w najb1'iiJszY'm ,eza'sie prze'Stane do wglądu ws'zySJtkim czJ.onkom MiędzynaI'cdowego KomlHetu. Po:&gt;tulowano ponadto Il1Iaw,iązywan1iedo badań socjolog;'cZlflych 'nad rooZJiną w kraja.ch Europy zachodniej plaiIllOwanY&lt;:lh'prz;ez oś'rooek
wiedeń:ski.
Drugi dzi,eń międzynaroJowego
.:&gt;potk,ania elm.ogl'iafów (10 października)
rprwznacz,ony był na plenarI'ne i sekcyjne ZJebrani,a naukowe, p()'dcZJask,tórych wygłolSzono 28 .refer:a·tów, w tY'm 13 prZJcz uCZJcstn'icząc)'lch ,gośd ZJagTiaJnicZll'1y'ch.
Tematyk'a
referatów oW€gQmiędzY'r1ClJI"odowegoS-Y'Illpozjum koncentrow,ałia 'S.Lę roWlniież wokół
wiodąc'ego ,problemu III ogólnokmj.owej konferencjli etnografów Buł'ganii - "EtnografiJczne aspekty 'slOcj.liSJtyczmego s,poS'obu życia",. Podstawowy :i w,poowadZJający
referat na z'cbr'al1Jiu plenalmym. wygbosił dyrektor Instytutu
Etnograf.ii i Muzerum
BAN, 'Prof. dr W. Hadż!~n~kołow,pt. O socjalistycznym
sposobie życia i niektórych
jego etnograficznych
aspektach.
Dals'ze ;refera'ty 'WygloSJiH: pI'oof. K. W. Czi,stow
(ZSRR) Etniczne
aspekty
badania
współczesnej
kultury
duchowej
(odczyta;no
tezy referatu); prof. J. W. Arutjuillja,~ (ZSRR) - Narodowe' "wielooblicze"
rodzinnego sposobu życia; doc. dr A. Robek (CSRS) Rola tradycji
w bycie i kulturze
socjalistycznego
społeczeństwa;
dr T. BodlPo~i (Wę,~ry) - Badanie socjalistycznego
bytu na Węgrzech;
doc. d'r M. Biennacka (Po1sk'a) - Tradycja a współczesne przemiany
spnłer:.no-k1l.1.::urGwe polskiej
wsi; dr B. Filowa (CSRS) Rola i miejsce
tradycji
we współczesnej
socjalistycznej
rodzinie;
st. n. pr. L. Dr,obiżewa (ZSRR)Internacjonalizacja
sposobu życia narodów
radzieckich;
'Prof. P. Vlahov.ić (Jugosław,ja) - Współczesne wesele w warunkach
serbskich.
Obrady w pierwsz;ej s,ekcji, dotyczące "Teoretycznych
i metodologiczJllY'ch PPOcesóws,o'cjalisl1;y,cZJnego 's,tylu żyC'ia", .rozpoczął 'referat .st. n. pr. R. Pe,:'Jzewy (Bułgar'ia) - Rodzina i socjalistyczny
sposób życia. Na:SJtępni Tefepenci to: dr M. Szarkan (Węgry) - Zmiany w sposobie życia na przykładzie
wsi węgierskiej
po drugiej wojnie
światowej;
dr K. P-odolakowa (CSRS) - Socjalistyczny
sposób życia
i jego uwarunkowanie;
L. Makarwiejewa (Bułgaria) - Zanikanie
religijnych
warstw
PIZy formowaniu
się socjalistycznego
sposobu życia; ppof. J. Rojd,jewa (Bułgalr~a) Socjalistyczny
sposób życia we współczesnej
rodzinnej
obrzędowości;
prrof. H. MIizow (Bułga1ni,a) Etnoreligioznawcze
problemy
socjalistycznego
sposobu
życia;
n. pr. I-gna,t Mitnkow (BułgalPia) - Niektóre
naczelne i aktualne
problemy
socjalistycznego sposobu życia; dr A. Pranda (CSRS) Formowanie
się nowego systemu
wartości
na wsi slowackiej;
ln. pI'. B. Tuma-ngełQlw (Buł,ga!ria) Etnograficzne
i1spekty

podejścia

systemowo-strukturalnego

dr F. FosiRr (NRD) -

bu życia;
robotników

w okręgu

Osobliwości

zamieszkałym

przy

badaniu

spo·sobu życia

przez Serbów

socjalistycznego
wiejskich

sposo-

przemysłowych

Łużyckich.

W sekcj,i dI'ugi'ej pt. "T'rady,cja 'i ws'pókZJe.sność" 'ws'tępny refemt wygłolsH doc.
dr W. Frolec (CSRS) - Tradycje
kultury
ludowej
w socjalistycznym
społeczeństwie, a naS'tępnie bułgars'cy P'!'a'cownicy naukowi:
D. Kowacrew,a i D. MHew E~nosocjologiczne
!lU Ruse;
i1spekty

i psychologiczne

N. Kol,ew socjalistycznego

problemy

Socjalistyczny
sposobu

życia

sposób

socjalistycznego
życia;

robotników;

sposobu

N. Wekzew.a B. Atana,so'Wa -

życia

w okrę-

Etnograficzne
Miejsce

ludo-

�366
wej

Kronika
muzyki

P~'zemiany
czystości

instrumentaLnej
w

związane

socju~istycznego;

wa -

sposobie

z długim
zmiany

sposobu

socjaListycznym

roLniczej
pożyciem

L. Botusm!fow

Współczesne

s(jcjaListycznego

w

życia

w

życia

-

Ludnośd
małżeńskim

Zmiany

tradycyjnym
(na przykładzie

sposobie
jako

W. Ma,rJnow G. Waj-silow - Uro-

życia;

bułgarskiej;
nowe

formy

sposobu

życia

w systemie

świętowania;

G. Simeono-

kaLendarzu

świątecznym

jako

okręgu

rezultat

Ruse).

Jak już na wSltęp'ie zaZl!1a&gt;c)ZóOOO,
między'11a'f,odowe sympDzjum etnogmfi'ozme toczylo się w !ramach ogólnoillrajowej k10nferencji etnognafów bułga,r'Sk-ich (obradujących je'Szlcze dD dnd'a 13 października) w sekcj;ach "kultury ma&lt;teni a,lnej" i "kultury
duchowej". Obmdom przewodniczyli kand. nauk Ganka M.i1chajłowa ora'z st. n. pL
Stojan Gancz€iw. Fr'oblematyka tej konf'erencj'i d01ty'czyła ertnografii całego ohs'z,aru
Buł@ar:ii z;e s.z,czegó1lTl)'mjednakże wyeksl;:lOnowa1nieIDza'gadallień związ;my'ch z regionem rodopskim (okręg Smoljan). Bezpoś!fedn1ie zapolZnani'e slię wszystkkh uczestlt1ików k1olt1ferencjd(ZJagranilczmy'chi bułgal"skich) z ~ym ,wg'ionem zapewn·i1a d'obrze
zoogall1li.zowa'l1Ja
wyC'ieczka, p!f()twadzą,ca s,zlakliem Inajciek'awsfL)'ch obiektów hi'storycz;nych, kultu.owych
i tury'slty'cznych.
l

Maria

EUROPEJSKIE

BADANIA

POROWNA WC ZE W RAMACH
"KULTURA"
KONFERENCJA W TALLINIE

Biernacka

PROJEKTU

Do reaHz-a,cji projektu badań "Kultura:
kJierunki i tendencje rozwoju kulturalnego w nQlwocz,esnym spoleczeń'stwie", podjętego pod au~pkjami
Europejskiego
Cenitrum Koordy'na'cjl Badań j Dokumentacji
w zakresie Nauk Społecznych z siedzibą w Wiedniu, przystąpioll1Jo po konferencj;i w Moskwie w lffiar,cu-kwietl1Jiu
1976 roku. Dalsze etapy prac przygotowawozych
wyznaczyły konferencje w Zaborowie (pażdz,ieI1!1Jik1976) 1, Bud3'peszcie (kwiecień 1977) o'raz Balatonalrn&lt;idi (wrzeslień 1977). Na podstawie ustaleń terna'tycznych ,i kwestionaTiiuszy przygotowanych
po 'spotkania,ch &lt;iliaWęgrzech (dokument roboczy nr 20/77) przeprowadzono na początku 1978 r. badani,a pilotażowe nad tema'tem: "Działalność kulturaLna w rama.ch rodziny 'i plrzeka'z kult.ury".
Pilo~aż 's,tano,wił pi·erwS'zy etap prac bad,awczych r'eaUz,owanych w .amach
projektu
"Kultu.ra". Celem j,ego było zweryf,i,krowanie zaróWl!1o kwesitionariuszy,
jak i problemu
badań w zróżnicowanych
warunkach
po'Szczególnych .krajów.
Kwest;i'ol!1'alI'i'lls'le,jeden ptrzezlnac:wny dla l'odz,d,cówi li-czą'cy 158 pytań o.az drugi,
dla dzioci, z 97 'PY'tani&lt;am.i,składały 'Się w większości z 'Pytań ska,tegoryzow3Illych.
Zawarte w kw€'stiQnal"iu.sZla'chpyt.an1li.adoty,czyły główn.ie trzech zagadni.eń: 1) mat€ria.}'nej ti spoJ,eczno-kultu!flO'Wej 'SytlU'alCjirodziny; 2) konslUmplCji kulturalnej
w r-odzinie, związanej przede w'Szys±kliJmz oclbi'orem treś-c.i przekazywanY'c'h .p;rzez środki masowej komunikacji ,i,ciJnst)'tucje k'ultumlne; 3) 'przekazu kultury między generacj.arrni. Kwes'hOll1'alfius1L€
zaopaltrzone ZOGtały W 's:ZiCz,egółowein~tpuKcje d,otyczą'ce
pl'c&lt;c,edury badawczej.
Fodstawową
jedinostką badań była rodZJi:n&lt;adwU'Poko1,e!l1liowa. posiadająca dzieci w wieku 10 - 20 1alt.
l Por.
Z. Jasiewicz,
Narada
1977, t. 61, s. 308 - 310 i 314 - 315.

w Moskwie ...

i J. Burszta,

Konferencja

w ZaboTowie. "Lud"

�Kronika

Bad-aniami (J.bjE;w w .każdym z ulC:Z€'stni&lt;czą.cych
w p1ildbażu kr.ajów 36 .rooZlill1z,amiesz:kały'ch w 3 ty'paJch ŚU'odowisk: a) o wysokim. stopniu urbaJniJztacj.j; b) pmej-śeiowym, znajdującym
się w trakoie liintemsy~nyoh przeobrażeń 'społeczno-ekonomi'cwych; e) rolniczym. W obrębie posZJCzególnyClh środow.isk wybnan'o. proll=0ll1Cjon"l:nrie rodZJiny określonych ,tYI:ów: rOibotni&lt;czy'ch~ 'l'olni,czYClhz,a'all1'~aŻJowall1ych
bezpośrednio w działalnośoi produkcyjnej,
Ir,oidZJiin
iJnte1i,ge:n1cklilch
li ,rodzin UitJl1zymujących się z I:mcy w usługa-ch.
Bad;';lll.~apilotażowe prz,epr·owadZJił,o 7 k,rajów: Finlandia, Fl1alncja, G,r'ecja, Polska, Węgry, Włochy -oraz ZWiąZ2k R~dzie·ckli. Nliektóre z ni&lt;ch, np. F1inłandi,a, zmiemły Zln&lt;.'cztrl'ieZJaik'r,cstemartycz,ny 'i :sposób fo~mul&lt;YW1all1ia
,pytań o.raz poszerzyły
problematy'kę bad&lt;lń. Badania t,arenowe w P{J}sceZJrealiZlo'wal ZJes'P'ólpl'laicowników
Katedry Etno gra fi;i UAM ,pod ki€ru.n~k,i.emppof. dra J. Bupszty i 1=1I'0,f.
dra Z. J,asiewlioeZJana terc!1k! W,uelk'O']:&gt;o.lskri:
w P&lt;&gt;woa:niu{Osi,edl'e Dębi€c), SłU!pcy (woj. kon:ń'soki'e) ·oraz wsi G,ob (w.oj. lcsz.czyńskJie). Badania Hna'll'sowail1€ były prrez Wydz..iał I PAN za pcśreenklwom
Komitetu Nauk EmalogJi.cZlI1yoehPAN. Sprawo'manit' z badail pil·o'tażowyc·h przygot'Ciwali prof. dr Z. Ja's~ewi,cz li mg.r J. Bedna/rS/ki.
lVEędz.Y'na'pcdowa konfere!l1cja, która 'obradowaŁa w Tal1inie w dlll'i!arch11 - 14
IV 1978 r. pod&lt;,'umowała wy,niki p!"z,c'PIowradz,ony,chbadań pilotażowyrch o,paz ustalila l&lt;-,i
er Ull1Ik
i i harmono,gram dalszy,ch pm'c. Or'ga:ni:za'wlroamik'onfer:e'll'cj'i były: InstyLl Iinformacjri Na,uk Spo1ecZl1ych AN ZSRR, Instytut
His,trorii AN Es,t'oń'Skiej
SRR etruz ln,ltyt:u'l E1!nografi.i AN ZSHR. W s'Potka,ruiu uC7!oOltnkzyli socjol{}~O'wie'
i ·etnografowie, u'ep'rezentlctlnrci11 kr·ajów: F,Lnlandii (K.Bskola z U\I1IiweTsy,te,tuw Hels·inkach i J. P. Roo$ z Uniwcl["sytetu w J,oensuu), Francji (P. BesS'aignet iZ Instytutu Badań l'ntere-linri·cznych i Międzyrku1t'urrowyoeh Ull'liiwersytetu w Nkei olI'az J. Cui-.
son.ier i J. Gosrs~aux z CClnt.rum ElbnoJ.ogiiF.ranouski,ej przy M'u7!cUlmSZltuk,i i Tradycji Ludowych w Paryżu), Grecji (V. FiJrj·a,s'z Ośpodlm Badań SpQł,C'cZJnychw Ate11&lt;1,ch),Jugoslawii (M. Jovam'ov,ie z I'll;s&lt;tytutu Etnogra1iiri Serbskiej Akademii Nauk
oraz M. P,rosie i P. Vlahović z Ka,tedry Etnograf Li. Uniwersytetu
w Belgradzie),
Polski (J. Bcdnarski i Z. J,a'Slicwicz z Katedry Eltmograf'ii Uniwersytetu
w Poznaniu),
Rumunii (I. Dragan z Oś,rodka Socjologii Uniwersytetu
w Buk:areszde oraz P. Petrescu z Instytutu Etnologii i DialekJtolc,gii w Buk:aJresZlcie), Szw.ecjoi (P. Petursson,
.J. Steen oraz S. Tcllonba'ck z I'nS'tytutu Sc,cjologii Uniwersytetl,l
w Lund), Wę-gier·
(G. Dienes, K. Fordor i M. Sa~i z I'nstytut'll Kultury w Budapeszcie), W,ielkliej Brytanii'i (N. M&lt;lJnning z Uniwersytetu
w Kent), Włoch (G. Lazz,a'ri'ni i G. Sertolr:io z Instytutu An ropolog.ii UniwcTsytctu w Turyrue) 'OlroazZwiązku Raid71i'eoek,j,ego
(J. W.
Arutjumja,n, J. W. Bmmlej, L. M. Dwbiżewa,
I. G,l"iszaj.ew,L. E. Kubbel z Instytutu Etl1lografi'i AN ZSRR, J. Khak ,j·'E. Rannik z AN Estońskiej
SRR oraz
J. S. Wedoojralpin z Instytutu
Iniopma,cji Na:uk Sprolec7!nY'ch AN ZSRR). Ponadto
w obrada·ch wzic:h udzliał rprzedst:awi,ci·ele Europejskieg,o
CentJrum Kroordynlacj.i.
Badań i Dokumcn:tu,cji w z,akrresi'e Nauk Spole.czmy'ch: F. Alv,aDeJZ-Perreyre - sek,retarz naukowy prrroj.ektu "KuHura" oraz S. C. Mills - dyrektor CelJ1rt!"U!m.
Przedpoł'udnie
pie,rwszego drtia 'obl1ad .1=,rzeUJJa'CZJOIJ1;O
na ;&amp;ym'l=ozjrum"KuHliira
i st:rukltura '&amp;I=o}.e,czne".
Refem'ty wygloS'ili: 'P'l'of. P. BelS's.alignet,Przeobrażenia struk11lry ekonomicznej
i społecznej Francji i ich wpływ na rodzinę o,raz dr J. W. Mu-.
tjunjan i d.r L. E. Kubbel, Typotogiczne i konceptualne
aspekty kultury
w nauce
radzieckiej.
Fo wpr:owadzeniu dQ· dyskusji, 'pr:rez kierują&lt;:ego w tym dl1liu &lt;obPadarnd
prof. J. W. BnJ&lt;mleja, głoOlS
ZJabrali prof. G. S,zlI'tori'o, rp!l'of.Z. J,a,s;iewi'cz,prof. L DI'ag,;n, dr J. W. Arutju!l1jan i F. Alvarez-Per·eyre.
Uwagi dyskutantów nie przyciągała·
jednakże ogólna ko;],ccpcja kultury,
lecz p.roblernatykJa podjętyJCh emp.iTyc:zmych
badań kuJ.turoznawczych.
Dy'Skuta:nci z Wł'och i P!Jlski w SJWY'c.hwYlS'tąpiel1luach_

�.368

Kronika

podk&lt;reślili zmaczenie badań nad przekazem kultury w ramach rodZJiny i prób rozWiIlli,ęoi&lt;lkoncepcji kultury '!."Odzin,nej.Przedstawiciele
Związku Radzieck,i'eg() w dy· skusji i jej 'Po'dsu:mOW&lt;lniu.zwrócili uWlagę na występujące
zróżnicowane PQdejś'cia
hadawcze
w stOSiU&lt;n~U
do. l'odZJiny i k.Qln.ieczn,o'Śćrozp()znania pewnych, !nie~iedy
:::.reszią ll1i,ezby,tisio1mych, odrębności w badaniach nad kulturą .l. żydem społeczn::m, sygnali~owan:ich
odmiennymi
termiHal1ui: obraz żyóa, ,style ży'Oia, s'posób
·ży"Cia.
Obrady popotud!IlIiow,e w dniu 11 IV 1978 r., którymi kiel'Owal F. Alva'fICz-Pereyre oraz obr.ady przedpołudll1liowe w dnliu 12 IV 1978 r., nad którymi przewodll1'ictwo objął S. C. MiHs" lpoświęcono na z8Jpoznanie się ze 'slprawQ'zdaniami z przeprowaozonY'ch badań pilotażowyeh. K'olejno WySitępUją'cy mówcy z: Polski (Z. Jas~ewicz), F["'ancji (J. Gossiaux), Węgier (G. Dienes), F1inl,and1ii(J. P. ROlOlS
'i K. Eskola), Gpocji (V. Filias), Włooh (G. Septorio) li Związ:k,u Radzieckiego
(1. Griszajew)
poddaLi ooondoekW€61ilOnartius,z;
i ptl"zedstawJili propozy-cjoe dotyczącoe metodykd badań.
W dyskusji s't\vlierozono, że ,przepl'owadzone badatn.ia empiryczne, mimo bmków
kwestiona'rli:UJszy, ws.k,a,zywały ,na doll1JiQ'Słość
podjętego -tematu i za.interes'owanlie po· szczegóInyoh krajów IproblClTI'a1:ykąrodziny ja~o Ś!rodowi'Sik,akulturowego. W wyniku dYISl~usjiiP'odjęto decyz.ję o pooZJielen'iu :praJc ~onferen-cj:i między dwie grupy
robocze. Grupa I mjęł,a się przyg&lt;Jtowaniem msad opoo,cowanla obrazu struktury
· społec'znej i wa'runków uczes1bniktwa w kiUlturze w makroskaLi po'szczegóLnych społeczitlJoś'ci państwowych. Opm.cowanlie to ma· powS't'ać w opa;f{Jiu {) istniejące dane
statYSlty'czn,e [ Istudta. Grupa II rratomi,alst iU'S1bal,i,ła
zak,r'es i za'proponowlała udocskor.aloną k'olncepcję [ narzędzia badań empiTyczn.yoh. UdZJi,ał przedstawi'Cieli Polsk'i
w 'pra1oa'ch gl'Up zmterzał do stworzenia
śdsłych zWliązków ,mri&lt;;dzyobu kierunkami badań oraz nadaniu studiom empiry'cznym charakteru
aniropologiczn'ego.
W druiu 14 IV 1978 przeds'tawiolno na posiedzeniu plenamY'm wynikli ustaleń
grUtp 'robo1c:zych i propozy-cje dotyczące dals'zyc·h pra.c nad pro·jektem "Kultura".
W obu grupach mdecyd'owano, że ostatec:me wY'IlIikibadań
w :ramach projektu
winny z'O&amp;taćopubliikowaitJJe. Każdy z uczeSltilliczący,ch w badaniach krajów dostarczy dwa opracowania,
odpowia.dająoe swymi zakresami problematy'ce zailll'tereSlOwań I oj II grupy roboczej. Analiza stl'uktury społecznej oj, wa,runków uczestnictwa
VI
kulturze
wska,}j
pOiszczegóL~ch pańiS'tw, rprzygot'owaJna na 'podstawie źródeł
".astany'ch, stanowić będzie wpDowadzenie do opra,cow,a11lliaopartego
na danych
z badań ~pdrycznych
i pomoże w us,talenliu stopruia reprezentatyw71ośoi tyoh ba··dań. Przedmiotem badań empiryc:mych w rama'ch temaitu "Działalność kulturalna
w Tama,ch :I'oozinyi przek,az kultury" będą wizje wS1pók:zeS1negoświ'ata, wytwory
i za'chowa,n.ia związane z ży'ciem kultul'tllnY'm, stosunki wewną,trz rodzia1y, komunika'cja mi,ędzy T'odZJiną a liJI1IllY'mi
grupami li iIllS'tytucjaJmi 's'połeczny,mri, OI1ientacje
i wa'I"toś&lt;Ciwewnątrz
rodziny. Post'anQwio'r1o utrzymać wybór trzech śrooowU'sk ba'dawczy'oh: wysoko zurball1izowan,ego, przeobrażającego
się i DO'1nliczego.Rr0pOtIl&lt;Jwana lticzba rodz'ill1, które mają wstać podda.ne badaniom, wy,niesie 00 kilku\'&gt;et do
kilku tyslięocy w zaJ.eżl1JO,śoi
od możliwoś'ci zeslpołów ktl":ajowy'ch,przy cZY'm próba ta
nie musi 'speŁniać warunku ,pełnej repr1eZJentatywnoś,ci. Hość 'pytail w kwesltioll1a,r'i&lt;uszach zas'tanie zl'edukowana do 80 w kwestioonari:uszu da rodziców i 40 w kWe'stionariwszu dla dz;ioai. Do kwes'tioll1laiTi1uszy
wprowadzi 'się większą ilość pytań OItwarrtych. W ,celu wypra'oowani.a osba&lt;Łeez;noej
wersj'i kwes,u,ona.riuszy pCiwoiall1'okomisję,
.która posł'uży slię wynikami testowania kwestionariuszy
w trakrcie badań pilota:zowych i Trozpallirzy propozY'cje dodatkowo nadesłane z posz'czególnych krajów.
KQń,cząc Qooa.dy wyrażono podZiię.kowa.rui.aorga:niza torom konf.erencj,i, a szcze· gólnie jej beZJpośl'edniemu gospod.&lt;aiTzowi,jakim był Insty;t'ut Bi's,tor-ili AN Estoń,..
o,

�369

Kronika

skicj SRR, za stwo.rzenie bardZJO dobry,ch warun,ków do p;ra,cy .i możliwości zapoznania siG z życliem kulim'alnym Estonui. Ustalono również 'termin nasrtępnej
kGnfe,roo'cjli. Odbędzie się ona jesienią 1979 Toku w celu za'prezentowania
przez
poszczególne luaje 'UC7Rstruioczącew badani,ach przygotowanych
dwóch opraoorwań:
z badań empirycwych
·i z badml &lt;JipaiI"tychna materiałach
zastanych. Konf.erencja
w roku 1979po-nadto
.podejmij,e &lt;Iecyzj.e przyg'oi-ow&lt;lm.irado d,ruku dostar·cwny&lt;C'11
studiów li kształtu pub1i·ka'cj,i. Dal,s'zy ·tok ;prac nad pwjektem
"KrultuiI'a", za'prtoponowany 'na konferoncji w Tallinie, wy&gt;ma,ga j,ednakże Irozpatrzenli'a i ·ak'ceptacj·i
przez Radę Zarządzającq Ośrodka Wiredeńsk,iego.
Uczestnictwo
polsk'i'Cogo zes,polu w ,europejskich
badaniach
porównawczych
stwa'rza korzystne warunki i.ntons,yriikracji badań pl'Owadzonych w ,naszym kraju
i zaprez;entowa'TIIiadorobku ~lJauki polskiej. Pifzewidziane programem dalszych prac
nad prujekiem badania C'mpli~'Y&lt;C:l;ne
prowadzić bGdzlie w dalszym ciągu zespół pracowników K,atedry Etnogm£i&lt;i UAM. Natomiast
przyg·oriowanie wprowadzającego
opracowania
struktury
społecznej i warunków
uczestni'ctwa w ·kulturze w skali
kr,iju wymaga współudziału s'ocjologów. Badania ·będą mogly zostać zrealiZJO'W'ane
jedynie przy dalszy/m zainterl's'owan'iu 'i opiece Komitetu Nauk Etnologicznych
PAN i Wydziału I PAN.
Jacek

Bednarski

Zbigniew

Jasiewicz

WSPOŁPRACA Z REDAKCJĄ "DEMOS"
UWAGI PO KONF'ERENCJI W LUBLANIE
Plonal'l1a konferencja redakcyj,na "Demosu", etnogr,aficznego i folklorystycznego
organu informacyjnego
eUl'opcjskich krajów soQcjalisty.cwych, obradowała
ostatnio
w ·dniach 6 ·i 7 wrzcśni'a 1977 1'. w Lublanie. Jak'o delcga,oi uczestniczyli w nicj
prZ0clstawidele poszczególnyC'h r0clakcji krajowych - z Bulgm'~i dr L. Makavejeva,
z Cz.echosłowacji doc. dr L. Kum:, dr E. Phckova .j doc. dr A. Robek, z NRD
dr W. Ficdler, dr sc. R. Weinhold i dr B. W'cissel, z Polski dr S. Blaszcz.yk i doc.
dr hab. B. Kopczyńska-Jawors,ka,
z Rumunii prof. dr P. Petrescu, z WGgier dr
K. Javor i- dr G. Zsigmond, z ZSRR dr N. Szlygina. JugosławiG 1-eprezcntowali: dr
RFabijanić
(Bośnia ,i Her·cegowina), dr .J. Bezić (Chorwacja), 'proof. dr B. Ristovsk: (Maoedolnia), dr B. Vlahović (Serbia) oraz prof. dr N. Kuret, dr H. Lozar-Fodlogar i dr S. Zermljić-Golob (Sł'owenlia).
Zebranych powital wiceprezes Sloweń s,k1i
ej Akademii Nauk, !Cifof.dr B. Kreft,
a w imieniu słowcll'skiej Dcclakcji luajowej
"DemQ;su" jej przewodniczący,
prof.
RureL
KonfcrGll'cja poświ&lt;;,co!l1abyla omówieniu dotychczasowego
dorobku w zakresie
informacji ·etnograf'icznej, jakiej służy ukazujący się od 1960 roku "Demos" oraz
jc'go funkcji i praktyc7Jnej przydatnośoi
w obrębie krajów objętych zasięgiem redL';;:cyjnym, wres'zcie ukierunkowaniu
pl'a'C redakrcyjny'ch na najbl,iższ.e lata. Konkretne ma,teri:aly do przedmiotu nail'ady s,tarała się fedak'cja główna uzysk,ać przez
uprzednie rOZJesłaniiedo posZJczegóLnY'chreda.kcji kr,ajowy'ch rodzaju ankil,ty oz pytaniami: 1) jak kształtuje silę wSipółprarca z redakcją główną, 2) jakie uwagi nasuw~dą s:i&lt;;w związku ze sposobem rec·cnzowaJnia publikacji etoograf-i,cznych ,i folklorystycznych 'W "De'mosie", 3) w j,a:ki-cj ,ITlIierzezo's.t.aly w "Demos.ie" omówione
prace etnogm£icz,n·e i felklorysrtyczne z terenu dzia la Inośc i redakcji krajowej, czy
24

"Lud"

-

tom 63

�370

Kronika

uchwycQne ZJostały publilka!cje wsczys!~ich rinstytucji naukowy,ch, uczeLni i muzeów,
ł) w jakiej
mi'erze "Demos" jaklO ŹJródło li:IlJformalcjiwykorzysltywalny jest w pracaoh badawczych IIlJarpolu etn(}~mfii i folklou:yslty,ki, 5) co n:ależy robić, aby zwiększyć lkvbę a bOlner!1ltów
"DermOlsu".
Rediak,tou: nacZJelny (pilsma, R. Weinlhio1ld, za@ajając obrady nad wysuniętymi
w kwestionm:'i:uszu .sprawamii, przedisrtaWlirłilJJawsrtępie dotychczasowy dorobek "DemaGu". Nlie bez pewnej sa,tysfaklcjri podał do wiadomośrci, że od 1960 r. do trzeciego zeszytu 'rocZJni:ka1977 włącznie ukazały '9ię Ina łamaclh pisma 7103 imiorm,acyjne omówienia (re'cenzje) pra,c eltnrografJilc?)lllydh
i foIkl'orysltyc?)Illych O'Taz 267 różmych
informacjri o kOllg)veSal,(lh,
zjaroraloh, sympozj!a1ch IHp. 'i że wydano dwa zeszyty specjaIne z okazj:i konglresówe,trnoglTlaiic?)Illlych(w 19,64 r. i 19'(8) OI1az zeslzyt z rejestrem etnografriczno-geogmf[czno-'ł1Jirsltorycznym obej'mującymroczmiki
1 - 10. Słu"znie podkreślił WerilIJJhold,że "Demos" jako j'edyny 'oflgan postawił s'Obie zadaIlJie
odzwierci'edLeIJIilakierUillków, rozmj'a.rów i ifęzlUltatów badań etmoglrafi,czlllo-folklorysiyx;znyc'h w kraja'ch demokrarcji ludolwej, jak trównlież osiąglIlJięć teolrertYGillyc:h
i metodiologlilczmy,chw 'pr'ecyzowanilu etJllloglra:Jii,cznej
dyscy,pliJny badawczej. Obraz
ten rue jest jednak jes,Z)czepełny, bo dotąd tylko 50~/o diorobku publikacyj[leg()
znalazło Iswoj1eomów-iJenie w "Demos,ie" i ,t'OjeSlt jedną z głównych tvosk .redakcji
nacZie1lIlJej.
Prz€rchodząc do dalSIzych kwestri popuszony'ch wanJkieoie
pośW1ięoił Weinhold
wiele uwar!§i metodZiie pi5anJLareOenz!ji inf()lnma'cyjrny'ch dla "DemoiSu". Sz,czegóLny
nad\Sk prołiożył il1Japrot['zebę uwzględrrianiaprzy
'tytułalch pełrnych danych bibLiograficzmych :i jak najbalrdziej zwarteglO referowauli'a ,t'feśd omawilarnych pubhk,a'cji
z okI'eślerniem lich cdu badawcZiego, z dokladną lokaLiJza'cją geografirczną li c,ZiaSlową,
z okveśleniem metody badań, vałożeń wyjśdowyc'h autom, jlego tez czyhi!j::otez,
wresZicie wyiników, do j,ak,iJclhdoszedł. Redalkitor Weinhold pOI'UJsrzyłteż sprawę
n;ed'Ols'tateczneglo jresZicz'ewykor,zystywarnria - jlak to wynika z odpowiedZii na ankietę - :infoflmacjli, wtóre przY'nQs'i "Demos", w pvalcach ,etnograJiiczmy'ch li folklorystyczny,ah rna'5'Ziegoobozu. Rrzyc.zyną jest m. in. ,to, że mie do w;szys,tkich instytucjietnoglTlafilcljn)"chifolklorystylcZiny,ah
,ochalrakterZie naukowym "Demos" docie['a: ,odnosi się to również do 'ilnSlty,tucj:ipoLskiich. W trakcie dyskusj'i, jaka się na
tym tle wywiąZiała, delegaci polSlcy zwrócili uwagę na t,o, że jedną z przy,czyn
może być taklt, ,iż ma:leje Zill'ajomość języka rniemi,eckiiego wśród młodszej kadry
etnogpafów, pvcferują'cyoh język ,angieLsiki. Dla'tego już irl'a konf'erencji w BłaŻ!ejewku (w 1974 r.) delegaeja Iredak'cj,i powslkiej pos,tulowała podawaniie tytułów recenzowarnych pra'c nlie tylko w olryg'inale i w języku ilJJiemieokim, ale też w UumalczenLu
angielskim lub fra'IlJouskim. (Postulat tern, U'ZJnrarny
wtedy za 'słusZiny, jest już r-ealiz;0wany ma ży'czenie reoenZiEmtów w pflakltyce redak,cyjnej).
Redaktor WeinhoLd zauważył, j'ako rzecz=almienną,
że podczas gdy "Demos"
nie zaWSZiebYWla dooenilarny w nlieMórych kraja'ch naszego obozu, to traktowany
jcsJ!; jiakrOgłówme żródło 'infO'rmalcji o pralcach e,tnlQigraficzmych i folklolrysityczm.yoh
naszych krajów tak w RFN, jak li w ArngEi, o ,czym świ1adczą liczni tamtejsi aho!t1E:iIld.
Delegaici r'edak'cji krajowy'ch 'Ulstosurnkowalli 'Się pozy,tywIJIie do wywodów ,edakitJora nalcZielnrego. Aby zrealilZiować jeden z głóWlny'chpostulatów,
mianowicie
odpowiednlie przedstawiani,e
w recerlIzj1ach z;awartośd wszy'ltkioh uJkazującylch się
waż'IlJiejszye:h pubLiklacjli etnolgmiJilcZJnychi folklo-rYIs,ty'cznych,popap]i pols'ki wni()'sek,
by IredakcjG głóiWIl1la,z uwagi na spercyf,ilcljny chalraklter wydawanego
przez nią
organu .ilnfo["imalcyjlnego,opvacowała inrsi'f'ukcję p'ilsml:i'arecenczji dla "Demo'slU", wymaglająoego skondelllsowany,ch omówi,eń (w 'między'c:zaslie instrukcja
taka zas,tam

�KrOl/tika

371

już do rc&lt;lakJcji k.rajowych roozesł.all1!a).
Zebran.i byli też zdania, że "DemOlS", jako
nauk'Owy oq~an infoomacyjłl1Y, ll1Ji€poM'lill1!ien
Ip'O,prws-tawać lI1!arprezootowaruu j,edynit' publikacyjnego dorobk.u ebn:o~rafów i folklorystów, a dawać szersze 'informacje, ,m. in. oiJl1IStytUlcjach badawczyoh w rpos;z,czegó1nych,k.rajaclJ.demokrat)"cznych,
c ukazujących się czasopisma oh etłl1ogr'afri'czmychi f'olklor)"Sl1.)"CZłl1ych
(razem około
200 ty;tulów w kraj1aoh objęty,ch d:ii1alalnoś,cią redakcyjną "Demosu"), o zreal[z;owanychczy
będą1cyoh w tOlku badania,ch pr'Oblemowy'ch, czy o etnograficznych
zbioroch
muzealny,ch. Za&lt;1econo pon'adto wydawanie
zeszytów specjalny,ch nie ty1k'o
z okazji kOłl1gre-sów,lecz też poświę,conych różn,ym ak,tualnym zagadnieniom
badawczym ('postu l,at delegacji polskiej). Idąc naprzeciw tj'lm życzeniJom redakcja
"D€'mosu" wbow.iązala się do wydania w H179II".zeszj'ltu specjalnego, pośwlięcOlllego
muzealnidwu
€'tnog'raficznemu
w krajaJCh demokracji
Iudo&lt;wyc'h (redaktorzy:
L. Ku'!l!Zd R. WeiJn:hold), a w 1980 r. zeszytu z :inform:acj,ami o instytu:tach etnograficznyoh i folklorj'lstyczm)"ch diZiałJający,chna uniweITSytetach czy w rumach akademii a o wSflJelkliegorodmju :towarzystwaich zajmująlcych się kulturą ludową. Dalsze
zeszy'ty specjalne 'ukazywaćs'ię
będą w (miarę uzgadni,an1a i'ch tematyka i U'stalen:iJa
nadwru rooak'cyjne'go. Boza ,tym ['eda'kcja zamierza wprQlwadZJićdo "DemosIu" sŁały
dziJał infonmujący o wyniklachzakoń'cZJonyc:h pr;ac badawczy'ch, jiak równi'eż ,oorocznde ZJa:miesZJcz;ać
'krótkie dane o p,racach dok,torskich 1 haibiHta1cyjlllY'ch.Na ,redakcję
główną '~p"dają tedy dodatkowe obowiązki, obciążają.ce jednak też w ZJnacZ'llym
stopniu redakcje kmj{)we, ktÓlI"emuszą gI'Olmadzić i ,regular'!1li-eprrekazywać aktualne materiały informacyjne do dl'uk,u w "Demo'Sie".
UCreSttn,llcyk&gt;Oll1Jf.erencji
'I"OO'a:kJcyjll1Jej
doszli na podstawie danych przed Sita wiol!1yc,h przez roo'akcj,e .kir:ajowe i ,r,edaikcję główną do .pr-zek'onal1lia, że mimo rui-edOSltateczmego jesZJcze upow.sZJechonie'nia"Demoou" s~'ał się ()Il1waŻlnym i nieodwwnym, bo j,edynym ,organem 'iJnfoI1mują'cymna bi-eżąco () tym, co dzieje się w zakresie etnograflti 'i rolkIorystyk.i w 'kJrajacheumpejskiiCh naszego IObozu. I &lt;choćinf.ormacje te nie są dotąd wyczerpujące, to jecl:ruakStta:nowią w sumie wysta'rczający w mian; "bank" danych na'równo dla badań porównawczy-ch, jak i ty'ch, które nie sięgc;ją pOozagranice Iregionu. To zaś, że infonma'cje wykaZJują jesZJcze dotklliwe luki,
wY'nika z faktu, .iż omówienia r,ecenzyjne :i wSZJelkJiemateriały infonma-cyjne dostarczają ze 'swoj.ego obszaru wyłąclinie redakcje kTajowe. Tak więc spI'awa, w jakiej mierze dorobek badawczy posz;czególnY'ch Ikrajów r·eprelientowany jes-t w "Demosie", zaLeży od ni'ch samyeh.
Doty'chczas naj'pe~ITiej ·ukaZJują w "Demosie" sWQ&gt;j'e'osiągnięcia badawcze Węgrzy, którzy nie tylko iJnf'OTmują o publiikacjaoh ukazujący,eh ~s:ięw ważni'ejsz)"Ch
ośrodkach naukowych, lecz w szerokiej mi'erze uwzględllli.ają :teżdorO'ook muzeów
i różnych ,pLacówek terenowych. Podobnie korzj'ls'tn.i.'e,przedstawia się sygnaliZJowanie pr,ac z ter'enu Czechosł'owacji, sikąd pochodzi ,aż 2fJl/o ogólu recenzjli zam'i'esZJczonych dotąd w "Demos'ie". Sukc,es ~en wY'nikla m!in. z naktu, że w Czechosłowacji
etnogr:afowie dysponują pełną bibliografiąopmcOowywaną
na bieżąeo od 1945 r.
Bułga~k,ilm zaś ko,legom, również l:icZJnie,zami'eszeZJającym r,ecenzje w "Demosie",
ula;twia wybÓlI",pUlbli'kacjoi
do omóW:i'eńopr.a!cowaJna przez nich ,pełna mJiędzynarod()wa
b~bliograf'lla do,ty,cząca .przemian kulturowy,ch. Pilnie t&gt;eż iillformują o swych pracach etnograflkzn)"ch i folklorystyc=ych
P'OS'liCZJególne
republiki Fedenacji JugosloWiiańsk,iej. Bol'ski d(J["{Jbek badawczy ukazywany
joelsi n.atOlmll.aStw "De1ffiQlSl.e"
bard·z'O'skr-omni.e. Dla PlI"zykładu w ;r&gt;oc:zn;i,ku
1974 Q1'a440 'Omówień je;;,t tylko 31 pozycji polskich, 'czyli 7%, w l'ocz:ruiku 1975 na '530 omówień :fii'~uruje 56 ta'k.iloh pozycjli, to jest ,okolo 10%, " w r. 1976 'llił ogó1n'ą liczbę 416 mamy pozy&lt;:ji polsiki,ch
44, ,czyli nii'ewiele ,pomad 10%, by w I ,półroczu 1977 r. 'spaść ZJnowu jOOYQ1iie
do 17·
24·

�372

Kronika

pvzycji wśród ogólnej li,czby 235 omóWlicń, czyli 's'tanowić tylko 7010 całości. Wśród
tej s.kromnej iloś'ci Ipmc s~gnalizowailly.ch w "Demlos1e" uderw nikła iJ.o,ść - parz.&lt;)
KolbeQ"gianami - omówień publiika,cji folklorysty,cz:oych.
Nioe 1:rZJe,batl:umac.zyć, że tak ni-ekoil'zy-sny stan n:a's:zej 'irn,f'or-mncj.iw mi&lt;;dzynarodowym oTlgall1!ie
tnie s],uży propaga'ndZli,e nauki polsIkiej. Jednq z przyczyn takiego
stanu 'l'Z!eczy j.est podział etnografli'j i folklorystyki n:a dwie oT.ganizacyjn-ie osobne
d'y~;cypliny naukowe. Brak sprawnej, bieżącej informacji
bi,bliograficznej wpływa
również w nie-małym stopniu
ujemnie
na wybór 'pmc do omówień. Należy
przy tym mieć [la uwadze okoliczność, że cały trud typowan'ia naszych prac do
omówień, werbowania
recenzentów
i przygotowywania
redakcyjnego
maszynopisów spoczywa na bark,a,ch zespołu 'pracowników Ośrodka Dokumentacj'i i Informacji Ebno'grafilcznej PTL w Łodzi, nie dysponującego 'odpowiedniel do potrzeb bazą
rr.atenialową
.ani wystarczającą
kadrą.
Mimo tych trudności
redak,cja polska.
a \vpraktyce
ODiIE PTL, z uwagi na prestiżowe znaczenie naszej obecności na
szpalta'ch "Demosu", zabiega o to, by omó\vlienia prac polskioc'h pojawialy siq tam
w korzyS'tniejs'Ziej proporcj.i. Zaleca siG więc m.in. auto,rom polskim zamieszczanie
w ,.Demosie" licznych autorecenzji
w formie krótkich 'streszczeń, szeroko praktykowany.ch w innyc'h kirajoach. Umożliwi to znaczne przyspi'C'sZJCil1ie
informacji 'O nowych
pozy,cjach wydawnkzych,
gdyż st,re:sz;czenia te mogą s,iq pojawi'ae: niemal równocześnie z tenminem ukazywania się p.ra'c.
Redakcja "Demosu", której zależy ,n,a ty,m, by uchwycić możliwie w:;zys,tkie
ważniejsze publika'cje ll'k,azujące SliGw eurolpejSikich państwach socja],istycznych j by
w:prawIl'ić kh r,eoenzow,an,lie,pro:si we wspomnianej ankiecie również o wypowied7.
w tej slprawie. OŚl'ode'k w Łodzi powd.eI.ił 3:nk.ietę i r,ozeslał ją do .zainteresowanych
katedr, zakładów li instytutów oraz do .muzeów etnografioczny,ch ccle:n uzyskunia
materiałów do opralcowania odpO'wieclti dla "Demosu". Uwagi j postulaty respondentów weszly d{) obsz.e'I'neg{) ·opra'cowania pr,oblematyki ws'pólpru'cy z re akcją
główną, przedsltawion.egoprz-ez delegację polską na plenum w Lubla:nip, co wply11(;10w dużej mierze na tok obrad konfereJlJcjli 'i jej posbnowienia.
Uchwały konferencji,
zmierzające do rozszerzenia zak!"csu informacji naukov,'yeh "DC'mosu", nakładają na red.akcjc kr.ajowe w'iGk'sz;eniż dot'ld obowiqzki i obci'lżają nowy,mi, szerszy.Jmi zadanialmi przede wszystkim redakcjG główn'l w Dreźnie.
\'1 tej sytuacji nie będzie ona mogla, z.daniem Weilnholda, kontynuowal: prac nad
z&lt;linkjowalllym przez "Demos" tezaurus,em etnograficznym, który bGdzie musial mieć
wlas'ny ap.a:rat kierown'iczy.
P,rzypomnieć tu należy, że pomy,sł opraeowania uzgodnionego z rcdakcjami krajoowymi tezauru.sa etnograficznego Zlrod;aił slię w zwielzku z potrzebą jednoznacznego
i'ndcksiO'wan-i·aza wart oś'ci omawianych w "Demosie" pra·c. Dz:ię-ki wspólpracy z Akademią Nauk NRD przygotowarno przod kilku laty wer'sj(; ,n,iemiecką tczauru~a, miluj'leego uporządkować
i ująć w j'edensystem
calość terminologii etnograficznej
wszystk'i'c.h narodów rc,pl'ezentowanych
w .,Demosie". W'ersja ta obejmuje ponad
b ty'sięcy hasel w ukła:dziealfabetycz:oym
(w tym 721 deskryptorów i 420 mody fikutorów) omz tabli'ce sY&gt;:ltemaitycZil1ew ukladzi'e hierarchicznym.
T&lt;1k opracowanq
Vi.'crsję niemiecką rozesłała .redakcja "Demosu" poszczególnym redakcjom krajowym
z rro:pozy,cją przetłllJma!Czenia 'i przyS'to'slQlwan:iatcz.aurusa do potrzeb wynikających
z ujmow,an;ia własnej specyfiki kultul"owcj. U nas dokonano tłumac7.elnia teg·o całego materiału w Ośrodku Dokumentacji i Informacji Etnograficznej PTL w Ł'odzi,
a ponadto opr;acowano tam pod kilerUIT1Jkiem
doc. dr hab. B. Ja w'O,r·ski
ej kootrpro'Pozy,cje do układu systematycznego, któr.estaly siię podst.awą do przepracowa'l1ia całego
tcz,mrusa na now{). W pracach 'Iliad tezaurusem poj,s,k:izespól wysunął s!ię więc na

�373

Kronika

czoło, prz;eświadczOiny ,o ~ch niezwykłej donti'osłO'śd, bo zmIerzający(Jh do ,nieodzownego uściślenia
lerminol'O~icwego
w a1ia,UJkowyc:hkxmt,aktadl Imiędzynarodowych.
Z tych też ,powodów delegacja Ipolska na ,plenum w LubIanie postulowała piln.e kontynuowa~uie prac nad l'()Z'poozętym dzi'ełem,sZJCzególinie zaś dokOil1ywarrrie tłumac,:eń i uzupełni'eń prrez redak'cje "'rajowe. Delega1cj'a pols.lm zwróciła przy tym
uwagG na możliwość 'po1Jrak'l,owalIluatezaurusa jaikoe1Japu Wlstępnego pra'c nad międzynarodowym
słownikiem
etnogr,aflicZIIlym. K:antynuoWlanie jedllllak tak szeroko
i dalekosiężnie pomyśla,nyoh pr.ac, po,lączony'ch .z dużą dozą OdplOw.i'edzJia'IDości,
wyrr1aga 'istot,nie o'sobnŁ'go kierown'idwa
'oTgan.iza~yjn.ego i Iflliemo~e ·spoczywać nad.al
w rGka·ch redakcjoi "Domos'U", któr,a kon,cen,trować się musu na realiz:acj:i rozszerzonych zudań ustalonych na konf.erencji 'plenarnej w Lublan'ie.
StanisŁaw

OD REDAKCJI

BŁaszczyk

"DEMOSU"

Redakcju polska kwartalnika
"Demos", powodowana troską Q rOZipropagowanie
i jak najpełn:iejsze wykofzystani&lt;e informacjii 'etnoograficzJThejii folklrorys tycznej , pra,gnie zapoznać po'bbch etil10gJrafów ,if-olklorystów, ,choć rrie tylko dła nich cZJasoplismo
jest przeZJll.&lt;J'cZ'OThe,
z charakterem
"DemOlSu".
Czasopismo "Demos" je-srtwydaWllliotwe.m iIIlfoI1mującym o ctoflobk,u naukowym
etnografii ojfolklorYSltyki eurl'o'pejsku'ch kirajówsocj,a-łi-stycwych.
Wy,ohodzi od 1960 1:.,
publikując w jt;zyku niemieckim noty
dokumentacyjne.
Redakcja
naczelna,
koordynująca
pracę
redakcji
krajowych, znajduje się w Berlinie.
Podstawową
częścią
materiałów
publikowanych
na łamach "Demosu"
~ą recenzje prac z dziedziny etnografii
i folklorystyki. Recenzowane prace do1:\TERX\I'IO:'\,\LE
tyczą zagadnień ogólnych tych dyscyETllNO(;H.\PIIlSCHJ~
plin, jak również dociekail szczegółol':\'D
wych z zakresu kultury ludowej, strukF()LKLORlSTISCHE
tury społecznej, historii kultury mu teJ:'\FOH:\L\TI,O:\'EN
rialnej, historii kultury
robotniczej
i
folklorystyki. Recenzje, oprócz podania
noty bibliogruficznej,
referują
krótko
treści omawiunych publikacji, określają ich cel badawczy, podają dokładną
lokalizację
geograficzną
i czasową,
określają
metody
badań,
założenia
wyjściowe
autoru,
wreszcie
wyniki
końcowe. Czasopismo zamieszcza różne informucje o przejawach
etnograficznego i folklorystycznego ruchu naukowego w krajach socjalistycznych.
W 1979 r. redakcja "Demosu" planuje wydanie zeszytu specjalnego, poświt;conego muzealnictwu
etnograficz:-&lt;1,(/
nemu, a w 1980 1'. zeszytu z informacjami o instytucjach etnograficznych
i
folklorystycznych, zajmujących siG badaniem kultury ludowej.
Kwartalnik
"De'i1lOlS"można z:a,p['enum,ex'ować za 'PośTedlllic,twem "Ruchu", cena
rocznego abonament'U wYill'OSJi
420 zł.
W związku z dążeniem do- ,przy,gOitowywarua dla "DemoiSu" rec'enzji według jednolitego wwru 'podajemy niżej zasady ich oprracowywania.

DEMOS

I'

�374

Kronika

ZASADY

OPRACOWYWANIA

RECENZJI
.DLA .,.DEMOSU"
STRESZCZEŃ
AUTORSKICH

ORAZ

'PRZYGOTOWYWANIA

I. Składniki tytułu
1. Imię (&gt;imiona) m'e sik.raooltlei nazW!i'sJmautora - dużymi NteJrami.
2. PełlO.y tytuł omawianej
(.recenzow:anej) ,pracy (kISliążktl,artykułu itd.), z podtytułem, jeżeI.i wystę·puje:
'a) w nawi,as1ie krwadratlowym dołączyć ty1Juł streJSzczelfli'a oobc,ojęzycZIfle.go(fJran·cuskiego lub angielskiego), gdy omawi,ana praca takowe posi1aoa,
b) w przypadku gdy pozycja n!iezarwiera tStres'zczoolia obcoję,zyc·zmego, autor recenzji mOŻe przetłumaczyć
tytuł pozycji w języku angielskim Lub francuskim.
3. Przy omGwiani'll k:s,iążek 'podawać:
wydawcę, miejsce wydania, rok wydania. J,eżeli książka uk'azała się w mmach
ser'H czy wydawnictwa
'ciągłego, wtedy należy podać nazwę li numer 6€[1ii czy
wydawni,ctwa; ilość stron, ilustracji (fotografii, rysunków, szkiców, tablic), ilość
planów, map, wykresów itp; streszczen.ie oboojęzyczne (można też podać tytuł
stresz'Czenia :fira!TlOUJSikliego
,luib a'lllgli1els'kliego
- wb. pozYJCja 2a).
Przykład
1: StanisłJaw BLASZCZYK, Ludowa
plastyka
kultowa
w Wielkopolsce.
(L'art plastique
cuUurel de type populaire
an Grande Pologne). Mu.zeum
Narodowe w Poznanliu, Poznań 1975, Monografli'e MU1j€um Narodowego
w Poznaniu tom 14, s. 217,97 i!., biibliogr. iRe'S.Zfg.
4. Przy ,omawilan'iu artykułów podać lnależy:
n,azwę ,periodyku, ,tomu z;bi1ororwe'go·,
rtytułu księgi pamiątkowej, .mleJsce wydani.a;
numer rocZl11ika (tom), zeszytu; roik wydania, przy mni'ej Zl11'anyohperiodykach
.również miejsce wydall1iia; :ilość s,tI"OiI1
(od - d'o), iI.oŚć i1tUs~racjli(fotografii, TySUil1ków, seJkiców, t&lt;l!blitc),'map lub planów, wykresów i1tp.; s:troeszczerna obcojęzyczne
(można też lpodać tytuł streszczenia
francuskiego
lub angielskiego - zob. 2a),
Je'żeli roeoenzowany arrtykuł jesrt dalszym cią~iem wsz€'ŚlI1iejszej p'ubllika'cjoi,to Jl'OżądGrlia jesrt i'l'lfolI'm!a1cjia,
k[edy i ,gd,Zlie!się ukazała (-ewentualnae z podm1iem numeru
omówienlia Z3lffi1i'e's,zcZJonego
w "Demosue"). Jeżeli przewidlli1any jes't ciąg dalszy a'rtykułu, to również należy Ito 'ZJaZl11aczyć.
W 'przY'P;&gt;.dlmgdy ·re'cenczowany aritykuł publIikowany był p~.t€'m
w innym języku, pożądane są odpowiednie informacje.
Przykład

2: Edward OZGOWICZ, Józef Lurka dolnośląski
rzeźbiarz (Józef Lurka
- folk sculpter of Lewer Silesia), Lud, 1972., ~. 56, s. 25,2 - 263, 10 i!. Sum.

Przykład

3: Jan K.rzysz'tof MAKULSKI, Miejsce
kultury
ludowej
w
współczesnej
(The PLace of FoLk Culture
in the Cu!tt~re
Villages)
[w:] Aktywizacja
i rozwój społeczności lokalnych,
Wrocław 1973, s. ,17'5 - 187. Sum. Rez. Res.

II.
1.
2.
3.

4.
5.
6.

7.

8.
9.
10.
11.

kuLturze
Present

wsi
Day

Os,sol'in€'um.

Omówienia czy streszczenia winny zawierać następujące dane
(bez oborwiąz,]{UZJachowaniG podanej ,tu kolej'nośd):
Określeni'e ZJakreslU' tematycznego i jego zawa.rtoki (nip.: opowiadanie prozą, zagadk'i, stmsUII1kirodzinne, zWY'czajezwiązane
z pracą, narz.ęd7Jia do orki, rybołów,s.two lind.).
OZl11aiC.ZJeJnie
lI'egi'onu geogr.afic,zJnego, admtiJIliistnacyjnego, z k,tórym związana j.est
publikacja (np.: TranlsylwaIl1,ia, Wiielk,a NuzinG Węgiel"ska, Bośnia, Eurropa połuctnliorwo-wschodnia itd.).
Uś,oiślenie cz-a'Sokresu,którego dotyczy p['alca (np.: współcZJesiność, okra') feudalny,
19 wiek, 1918 - 1935 itd.).
WyłusooZlelI1:iepowodu opra,oowa[)Jia Iprzez ,autora dalI1Jego,tema~'u.
Cel pl'a'cy, proiblBmy, które są W n'iej por;UiSlzane.
Najwa,żniejsze ź.ród~a wykorzY'Sitane prZlez autolI'a, np.: materiały z badań terenowych ~podać z j'ak,jego &lt;Jkresu i terenu pochodzą), reinterlPreta,cja publikowany'ch materiałów.
Met&gt;ody badawcze Cl'lltooa, ważne jest zwróceni'e uWGlgi na nowe metody (np.:
badania ter'eII1rOwe,eks,per)"melI1lt,alI1'a~ii·ZJa
ilościowa).
Nazwi,skG osób, Ilia osliąg[)Jięc:im~hkrt;órych a'llto~· siię opiera, względnie których
pr,alCe s'talllolWliąpUink,t wyjśda d1.a jego ,rozpr,awy.
T·ezy albo ,h'i'PQtezyautora.
Naukowe konkluzje autora.
W przypadkach, gdy QlTIóWlieruie
dotY'czy prUblikowall1ego refeTatu, naIeży podać,

�Kronika

375

z jaikiej okazjliZJostał wy,głlOsZJOny
(np. Kongres UISAE, Irefemt z 'ok,azji otW&lt;lrrtCti'a
roku akademickiego
w '" ,głOls W dyrsk1us'ji na okrreślonY1m kolokWium itp.).
12. Omów/ienie w~nno być podpislane n:ais1tęprująoo:I~mię (&lt;iJmilona)bez SkifótóW li nazwi,sko oraz Imiejs1cowość (rzamieslzlkan&lt;iawzględnie praJcy receruz;oorta).
III. Omówienia nie powinny zawierać:
1. I:nfolfmlacjriza1waifltY'ohjuż w !tytJule 'clZlypodtytule l'OZ-pifawy.
2. Fo'W'szech[]jie0I1any'ch faktów.
3. Odsyła,czy, iplrzypi's6w.
4 Sztuc'lmychzbitek
słownycha'lbo
maŁo zl'OIzumiały'ch sk,rótów wYifazo&lt;wych.
5. Omów,ienie ni'e pOiwlinll'obyć dłuŻ!sze niiż 2 sltJI'onyIma'SzyonopiSJll
(1 rsk'ona d1Jaal'tykułu, 2 stifony dla pOiZycji 'Zwalr,tej).
IV. Uwagi dodatkowe:
1. Unlikać n1a,leży sformułowań
wrart'oś'oiującyeh zarówno pozytywny!ch, jak i negatywnych.
2. SfoI'mułowania
przyjęte
dosłownie z omawi'anej 'publikacjli muszą figurować
w 'cudzysłowie (" ... ").
3. TeI'miny 'sp.ecjalistY&lt;C;7JI1Je
wY'sltępujące w orygiJnra:lnyrm tekś,dire (np. z dziiedzmy
tkadwa,
brudrOwniiOtwra,slt,olsunków pokII1ew:i'eńJstwailtp.) muszą być plfZJetŁumaczone albo bliżej objraś'!1iioll1e
(w Ill'awilaisie).
4. Wszelkliego rodzaju nazJwy topografliczne należy podawrać wyłą'cillllie w postaci
rzecZJownikowej 'i ZJaws ze w mianowniklu (np. ni,e województwo
kaliiskie, tylko
wojewooz'two Rjalisz).
Jeżeli tiaka ni3&lt;ZWaw pos'taci Iprz)'lmiotl1tikowej wysltępuje w tytule lUJb w 'nazwach inSltY'tucji, to obok formy przymiotnikowej
należy też zrawsllle podawać w llawiaslie naz'wę topograf'i-cilllą w poS'ta,ci rllleczownika w mlianown~ku.

OGOLNOPOLSKA

FUNKCJE S80ŁECZNE ETNOLOGII
KONFE'RENCJA NAUKOWA, POZNAN 11 - 12 LISTOPADA

1977

Od dawnaś,rodo'W~'sk!a etnograficzne w Polsce odic2Juwały potrzebę szerokiej wypowiedzi na tema,ty, k,tóre na obszairze etnogflafirc'2Jnrejdzilałralności WY'magają kankI etyzacj;i bądź nowych isformułowań, jako swego I10diwju ,odpowiedzli na społeczne
z2potrzebowanie. Dlategollloflganli21owalD'aw POlllllaniu prrzlez K'a'tedifę Etnogm:f1,i'iUAM,
Kom1tet Nauk Etnologiczny(Jh PAN i Wielikopolskie Towarzy'stJwo Kul'tU!ralne konferencja ,naukowa stworzyła dobI'e warunk'i dla wY'miany linfolfmacji i dyskusji na
temat 'wiedzy etnologicznej, mającej znaCZClniedla s!poIec'zeńsitwa. SitWOlflZlO1l10
zatem
warunki dla roboczego spotkani'a, dając w ten sposób możność '2Jabmnia głosu szerQkliemu klręgowi etnogr,afów, zatJrudnionyrch w ,różnego rod2Jaju insty1tUtcjla'chna terenie oałego kraju.
Z fOinmalnego ohowią21ku wypada poinformować, ż'e w konf'erenrcji wzięło udział
ponad 110 U!czestników, że 45 refemtów i ,k'omun'iilmtów wy;głosziOnychlllOiSltało na
obrada,oh plenJa:rnyrch li w 'seklcjarC'h,a 8 ;Ziło'iJonoW ,maszyn.opilslie do rew,enturalnego
wykorzystani;a w form'ie publikacji.
W ,celu 'stworzenia odpowiednioh warunków dla fOI'mułowanyoh 'zaŁożeń konferencji, przewidziano oprócz posiedllleń plenranny,ch pracę w wyspecjalllilzowralnyeh następujący'ch z!es'Połarch - sekcjrarCih: I Etl1tologlira,a potrzeby orgallliza'cji życica społeclllllego, II EtnoIO'gia a sy's,tem oświatowy, III E'tJlilologia a U1czestnirctwo w żydu
kulturalny;m, IV Etnologia a współpl1a'ca międzynarodow!a.
Na obrada!ch plenalrny'ch wygłoszoIno w Ipierwszym dnliru dwa refr8ifaty: prof. dr
J. Burs!zta - Etnologia polska w służbie społecznej.
Dokonania i perspektywy
olfaz
prof. dr Z. Sokolewi&lt;cz - Badania podstawowe
w zakres,ie etnologii a praktyka
spo-

�376

Kronika

leczna. Ponadto komun1ilkaty wy,głooili: rprof. dr R. Jeh'ibek z Brna - Formy, metody
i ceLe akademickich
studiów
etnograficznych;
drr K. Maku,lsK)i - Potrzeby współczesności a zakres i definicja
etnografii
oraz S. Słopień - Etnografia
w działaLności
WieLkopolskiego

Towarzystwa

KuLturaLnego.

W sekcj.ach najbardziej
żywo li .przy autentycznym
za,angażo'waniu uczestników kiryst'aTIiZJowały'się 'olpillniei propozycje mające ,charakter praktycznylCh wskazań, a odnoszące s,ię ZJaróWlllodo ,gZJcZJegółowych,
jak i ogólll1ych dZJiałań. Efekty działalnośc'i posz,czególny'ch sekcji pod.&amp;umo·wali na koń.czącym kanferencjq poSliedzeniu
plen-a.ITlY'mkh przewooll1kzący: dOlc. dr ha'b. E. P!iet.rasZJek,dr K. Makuhkli. doc. dr
hab. B. Kopczyńska-.Taworslm o,raz p,roL dr hab. Z. Ja'siewi,cz.
E. Pi,eka'szek zwrócił uwagę, że w obrębie 'sek1cj,iI ujawniły siię pewne grupy
tematyczne. I ta&lt;k,pie,rwsza grupa komuniikatów dotyczyła zagadnień bardZJicj ogólnych, zawie,rała pewną dozę optY'miZJmu, ŻJe w zmioTIli,ającym się świecie rośnie bogactwo prroblemów, a w 'ZJwiązku z tym sm'ns'e odIaetnologów są Wliększe i ciek'awsze
i że udział ich w przebudowie w:spókzeSlnego świ.a-ta wimien być 'p•..
'łnliejszy. Druga
grupa komunikatów
doty'czy},a Ip,roblem'a1yki ,tworrzell'ia srię nowej obrzędowości.
Z uw.agi na aktualność i ważkość tego- zagadniienia padla propozycj.a (doc. H. SWliet1kol, .aby zwołać specjalną k'onferencję, która zajęłaby silGsprawą przeobrażeń obrzędowo,śc.i trady·cyjnej i powstawania
nowej obrzędowoś'Ci ws;pókzesnej. Trzecia
gru'Pa tematów poruszała pr&lt;oblematykę rozpadu iprzcobmżeń
dawnych grup rcgionalm yc·h. W ·grupie &lt;C2'JW&lt;u·rtej
zreferowano- lSZJcregC'i8kalwY'chzagadnień na temat
pożywienia i -medycyny 'ludowej. W k'ookluzjli E. Pie-trasz.ek s'tw~eQ'dził,że obrady
w sekcji pierwszej dały szer.e.g WIl1iiosków.praktY'CZJ!l.ychdo d·alszej dziHłalno'ści,
utwierdziłyt.eż
opin·ię, że gdy chodzri (} formułowIanie wskazań praktY'clly'ch dotyczących pr,oeesu przebudowy współczesncgo świ·ata, ·etnologia może śmial,o konkurować z socjologią.
Z koleli K. Ma.kulsiki, prz.cwodll1kzący II sekicj'i, sprowadził dyskutowaną t·ematykę do trzec:h ,grup tematy,cztl1Y'ch: 1) system oświ1a.towy a e1mogJra:fiia,2) ·problemy
oświatowe w muzea1njc,twie, 3) problemy oświ'a'towe muzeów na wolnym powietrzu.
Obrady tej .sekcji miały charakter konstruktywny.
Padaly c·iekawe sformułowania
i propozy'cje, j.ak eho,ciażby propozY'cja włączenia
do programu dydaktY'cllo-wychowawczego szkoły problema.tyki. uwzględniającej
sztukę ludową. lnforrmowano też
o 'różnych fo.rma'ch działalności oŚW1i'a,towej,zwrHcano uwagę na trudrno6,oi i nied Q1ciąg,nię&lt;Cia,
wskazują,c np., że w Bol,s'oe,kraju o żywym, a gdzieniegdzie bogatym
fclklorrze, brak jest t'Urys,ty,cznego ·szlakuetnogr:aficznego.
W·skazywano na humanistyczne i hUlmand1t:m'Il.e
treści, j-a,]{)imiwinna być nasy'C'ona działalność muzeów, wysUlniięto na'wet pr'o}okt ;ponownego zorga[]jfzowlania Związku MuZJeów P.ol'ski.ch jako
stowarzyszenia
o walorach wSIpólnoty moralnej, odipowiedzialnej za s'prawy ludzi
zaangażowanych w działalności muzea1nej.
W sek'cjri III pod prZJewodn:j,cbwem B. Jlawor:skiej, komun.ikaty .koneentwwaly
się wokół praktyki IspołecZlflej,jej pozytywów ,i nega-tywów. Zawiewly s7..eregpostulatów na dziś i prognoz na przyszłość. TemaJ1;yka sek,cji uWlidocz'nriła t'rzy llurty
zagadnień: pierwszy dotyczył 'UdZlialu etno:grnfów w .po.prieran,iu i aktywiwwaniu
dział,al;nolici folklorystycznej i ludowej iWÓIrCz,ości,zwł.a's.ZJczaszbuki, jako czynników
kultlU'otwÓir·czych we współczes'ny'm żyoi,u, dr:ugJi nurt za'gadnień sprowadzał siC; do
analizy potrzeb i przebiegu uczestnictwa w kulturze określonych środowisk wiejskich, wreszcie w ostatnim bloku tematycznym .poddano analizie te formy organizacyjne i instytucjonalne, który·ch ,celem je.st uaktywnienie kultury regionalnej. Wnioski i postulaty, jakie formułowano w tej sekcjoi, dotyczyly m. in. kwestii odpowiedniego 'Przygotowani'a etnografów do spełniania nowych ról wynikających z aktual-

�377

Kronika

nych społecznych potrzeb. Zwrócono rówIJJież uwagę na potrzebę badań wspókz,esnych 'procesów zachodzących w życiu kultura,lnym na wsi polskiej, podkreślono
konieczność fachowego doradztWla etnog,raficz(lego w StPrawach doty,czącY'ch uczestnictwa w kulturze, a takż,e potrzebę aut-enty'cznego rozbudnania zainteresowań własną kulturą środowiska wacjskiego. W celu u~prawnienia dz,iałalnoś,ci w poruszonych
dziedzina,ch postulowano współdzia1an,ie placówe'k kultu['lalnych ponad uik-łaidalmiwojewódzkimi.
'Wniosek ogólny B. J,aworskiej był taki, ażeby U'powsZlechnić problematykę konferencji zaróWll10 w środ.ow.isku e1m.ografów, j-ak i w środoW!i,~ku działaczy, któny
aktywnie uczesbniczą w stel'owaThiu ży,oiem kulLurałnym wodo'wisk wij·ejskidl.
Sekc}a IV 'pod przewodnictwem Z. Jasiewicza :pracował,a w wyjątkowo dobry'ch
warunkach
(rmni,ejsza iłość wygłialszany'oh referatów,
więcej cza,s'U na dy,skuesję).
W wystą;pieniach wskazywaiI100 na slzereg dziedzJin wSlpółlpra'cy mliędzyma'rodowej,
w który,ch uczes1.:nicząe1mologowie. Zwmoano też 'uwagę '00 te problemy kontaktów
międzymarodowych, w których udzi,ał etnołoga wydaj-e s.i'ę być pożytecmy. Ponadto
wskazywano na wm'unki, w jakich dzi'ałająetnologowi,e
i na ich w tym z,akresie
p&lt;:·trzeby. Na czoło wysunięto sprawy wypmw 'etnO'logic2'JDych,które oprócz walm'ów
naukowo-badawczych
spełniają ristotną fUlnkcjęspolec2'Jną. Ogó1ne wIlIiIoski z ty,ch
rozważaiJ, Lo kOiniecznO'ść wyka,zan~a tprzydatThoś'ci ,sa:my,ch etn.Qilogów w nawiązywaniu kontaktów międzynarodowyoh
oraz k&gt;oniec2'JDośćlepszego przygotowa.nia do
pełnienia tych funkcji m.in. przez ,odpow.iednie s'ilkoleruie etnologów na po,zi'omie
akademi'ckim.
W podsumowaniu konfe['oocj,i J. BUl1szta stwierdził, że tematyka spotkani.a okazała się bardzo, ważna fi owocna, że nurtuje śwdo'Misko polskJich etnologów. KonfeHencja potwi.el'dziła. że współczesność etnologiezm.a tkwi wPlf'olb1emach dzisiejszego
życia. Spotkanie było więc okazją do uświadomienia zło2JOnoś·ciJ
i Wiielośoi zagadnień
charakteryzujący,ch
społeczno-kulturowe
~problemy W!slpókzesnego żyda.
Bolesław

OGOLNOPOLSKA

Januszkiewźcz

SESJA STUDENCKA "WYPRA WY POZAEUROPEJSKIE
E'DNiOGRAFOW"

W dniach 17- 18 rna,I'ca 1978 r. Oidbył,a się w Poznaniu pierwsza 'ogólnopolska
sesja nauk'Owa studen'tów ebnografi.i ,pod nazwą "Wy'pJ'awy pozaeuropejskie
etnografów". Na miejsce obrad zjeohały delegacj,e z Kra-kowoa, Łodzi, W,aJ"Szawyrl W:roc1awia. Spotkanie zostalo wJ'garruizQ.warne
przez Koło Naukowe Studentów E.tnografii
DAM w Poznaniu.
Obrady otwon:yli: kierownik p02'JDań'skliejKat,edry, prof. dr Józef BUJTISzta
oraz
opiekun Kola NaukQweg,o, dr Bogusław LineH-e. Pierwszy dzień obr,ad był poświęcony Afry,ce i dorobkowi wyprawcinogr.a.f.iczny'ch n,a ten kontyJnent. Na C'z,ołowysunęło .się wystąpieni€ ucz·cs1ników Studenckiej Ekspedy,cjli Etnogmńkm'ej "Afryka
1976- 77" do Mali, Kamel'unu i Czadu. Spr,aw.ozdaniie z przebiegu WY'pnawy i jej
rezultatów przedsla wił WłodZJimierz Żukowski. RyszaJ1d Vo:rbri'ch omówIił metody
stosowane podczas badań wśród pLemion Dogonów, Kirdi i Dalba. Część ilustracyjną
komentował kierownik ekspedy,cji, Piaweł I&lt;;ostuch.
Po południiuobrady ,otworzył komunikat Magdy Miśkiiewicz z Warszawy,poświęcony wyJprawomafrykańskim
or'ganizowanym w rr,aJmachbyłego Studium Afry.lmrlli-

�378

Kronika

sty'cznego przy U;niweI'syt,ede WarszawSlkim. WySitąJpiieniJedotyczyłQ nie tylko spł'awoZidania z dwóch już Qdby,tych wypraw, I,ecztakże planów na rpa-zysz!QŚć.Dzień
afrykański :rokończył referat Aluny OwsLej.czuk z Łodzi na terna ,t s&lt;wsQwan!i'aniektórych pojęć iY'PO!ogic:mych w etnognaJij&lt;jna przy!k1ad..zi'e AfTyki- Z'J.&lt;Ch.
WY'S1tąpienie
wzbudziło SipOD:o
dyskusji, 00 jest dowodem 'ciągłej aktualności problemu adekwatnośc,i pojęć teoT1ety'cznych do rzeczyWliJSltoślCi
empiTy,cZJnej.
Dl'U'gi d~ień obrad, w przeważającej części poświięc0;ny problemom Azja', za,inaugurował,o wys.tąpien;ie Sllmdenta Kiatedry Etnografii z POZJl1&lt;alllia,
Krz)'lslZ.tofaŚdsłego.
Zrelacjonował on przebieg i wynikii wyprawy "Indie 76", sZJczegó1nąuwagę poświęcając badan:iolffi wś'ród pó~noclnolindyj,s,kj,e,goplemienJia Bhilów. NastQpni'e Lech Bernasińs'k!i po'informował o .mająoej się odbyć w przysz!yml'oku,
z T'amierui,aKatedry
łódzkiiej, wylpmwie &lt;s·tudenckiej do Af,ganiISltalllu.Wiele ceTI'nych uwa'g i komentarzy
dla studentów z łxx1Z1izawierało wytStąpieniia mgra Ma'I'ka Bero rz Pozna'll'i1a,który
obsze['[l:ie omówi! E,tmo'logj,cZll1ą
Wyprawę Azjaty'c:ką "Ewa 76" do Afganli!Stanu.
O zamierz.etrlia,Ch ZJolf;gailiZJo,wania
w 1979 r. wy/pr,awy s&lt;Ludenckiej do Ameryki
Pdudn.i.owej (K'Olumhia, Ek'wadio&lt;r,Peru) pn. "Amped 79" poiU1f,o:r:mowałzebr.anych
k,ierQwnik gl'U'PYorga.nim,cyjnej, Andmej Antczak. Pod-o'brue jak i nad SEE "Afryka
1976 - 7'7", tak li nad tą wyprawą patronat Slpmwuje m. in. Koło Naukowe Studentów Etnografii z Poznania.
Na zakończenie Atnda'Z'ejKrupiińsik:i z Kira'kowa poJilnfo.mował o planach wyjazdowy,c,h studentów I1Jamtej,szejK'a,tedTy na stacjolllaame obozy ibadawcZJena WęgTy li Słowa,cję.
Przebieg obrad !i cała dy,s!msjJa dowodnJie wskazywały na oelowQść i doniosłość
!'ealizowamia wypraw poza,BUl'opej:sJcioh\por'zezetU1o~nafów. KOl'zyś'ci z takich prreds'il,'Wzięć'są aż nadto widoc:me: l1l1Jteresuj~cermateriały badawcze, kolekcje muzealne,
szereg popul,a['lllo[)a,uk,owy,cha'rtykuł6witp.
Poza tym 'poszerwją one Z1akres badań
P&lt;'lskiej etmografili, skOllioOOJWQWanej
przecie ws:zystkim lI1a za'gadnienli.ach kmjowycll.
Uozest n:ioc
y s'esji spotkali się ,także z pr,a'oownikall'TliKatedry EtU1ogl'aHiw Poz:naniu, gdzie prof. dr Zbigniew Jars:iewkz przewodinirczyl rozmowom o dorobku i zamieJ'ZJeniach .tutej.szej ,p1acówki.
Sesja była &lt;Jkazją do ,podjęcia 'r,o'zmów w 's'pora'Wiie
wSlpófprr-acystudenckich Kół
Naukowy,ch wszys-tJci,chkatedr uniw.e'rsy-teckkh w Polsoe. Postalllowiono po.djąć wys&lt;i1kiw spr,awie wymiany bibhografii, orgalrLiZ)owaniawspólnych badań terenowych,
ccrr'ocz:nych sesji Situdenckric,h (,następna odbędzie się w Krakowie), szybszego przepływu ini'oorma,cji (m.iln. dotyczy to infonmowartia 'się O' tema:ta'ch zamiorzony'ch prac
rnagi:stersiklk1h). Spotkanie p&gt;OśWlięoonebliż'szym ustaleniom w tej kwesti-i odbędzie
SIę joes.zczeW tym roku we W'rocłaWliu.
Michal

WKŁAD POLSKIOH
KONFERENCJA

Buchowski,

Wojciech

Burszta

BADACZY W POZNANIE KULTUR LUDOWYCH
I PIERWOTNYCH ŚWJ:ATA

NAUKOWA

WE WROCŁAWIU,

24 - 25 LISTOPADA

1978 R.

Wprawdzie żadoo z uniwersyteckich
ośrodków etnografi&lt;c:mych w Po1soce, am
też. zakładów tego typu zgrupowany,ch w Insrtytlloie Hrist&lt;J['ii KuHurry Materiialnej
Pclskiej Ak;a.demii NJa,uk, nlie prowadzi. pr,o'gJramowy,oh badań !nad wkładem nauki
oclskiej w ,etmografdczne badaU1ia na świeci'e, powoli jedmak i w tym temade nas tę-

�Kronika

379

puje peWlne ożYWli·enie.Nie jest '!lo jednak ten wymiar, jatki !pOwinny ollosdćprace
z tego ZJak,reslU,bo zaległ{)śc1iw 'tej d:z;ioo2Jiruie
mamy ogromne, bowiem r{)la Polaków
poznających kultury ~ud()Owe
i rpierwQ'i'ne śWli'ata byla ll1apraWidęnieba,gatelJn&lt;a.Akt·ualnie jednak jesteśmy świadka'mi ZJor'ganiZJow.a.ni.a.
Iniespeln'a w c,ią,gu pięCliu loat tTZJech
k(ln.fe~'encji etnOgTafj'czny,ah PO&lt;ŚWlięC-oIl)'lch
tej 'Problemat)"Oe. WlSzystkie &lt;Jll1eodbyły
sil; we Wrocławiu z :inicjatywy wrodawlSkiego ośrodka e~!l1ografJiczneg{)
1.
Jes:t t,o temat rni.cZJmi'eTni·e
in ter,esują'cy, mało .zbad.a.rnyi kawy podejmujący
go
napotyk.a na bogactwo różnorodnych ;mater,ialów źródłowych. Mówiono o ~ym podcza,s ostatniej kornfe:rellicj:inaukowej na temat Wkład polskich badaczy w poznanie
kultur
ludowych
i pierwotnych
świata, która od'była 'się w drui'ach 24 - 25 listopada
1978 roku we Wfloc!.aWJi·u.J'ej o.ng'arniz,a,tor.amibyl!i: K&gt;Olffiite.tNauk EtnologiczmyC'h
Polskiej Akademii Nauk, Katedra EtJnograLi:i Un~'Wersytetu Wroclawskioego oraz Polskie 'Dowa1rzy's'two Ludoznawcze, Oddział 'we WrodaWJiu. Całością pra'c OIl'ga:nimcyjil1yoh kierowali: pirof. dr 'ha:b. Zbi~niew JoasieWli'czz ra.mieni&lt;a Komitetu Nauk
Etnologiczny'ch PAN ,i doc. dr hab. Edward Pietraszek z ramienia Katedry Etnografii Uniwer.sytetu WrocłaiWS'kiego. Zadaniem 'kcnfe-rencji było pTlZedlSt:awieil1~e
i Iplf'ZJedyskutowanie pol:s:kli1chbadań -o:bejmujący'Clhludy i :kuli'UlfYpoza rpolls:kimt.erytorium
etnicznym na przestrzeni od XVIII do XX wieku. SZJezegółoWlegouwzględinienli'a wymagają bowi-em w tym ohsze.nny,m tema'cie .mebod&lt;llogi,czne li teorety'czrne pr&lt;&gt;bloemy
betdań !Je.renowy'c.hprowadzonych Ipr,zez Polaków nad k'lilotU'ramiludowymi i piel'WQltnymi świata, jak rÓWll1ie'żwy,k'O'nany'ch IprZJeznich opl1a1oowań sys;tematy,cznyc·h. Na
oberny:rn eta!pie k'szialt'owanliasię
Zia'interesowań tym zagadnieniem ważne zma,czenie ,ma także przypomnienie i ,omówienie dOf'ohk·u wybHnych badaczy, z uwypukkniem ,pod.stawowy'ch cech i'oh Ipl!"a,cybadawcZJej, stawiall1)'lch celów, przyj'mowa'l1yoh
Z&lt;\łożeó,1Itd.,oraz oddfZJiaływani" ich nJ&lt;lnaukę ljJ&lt;&gt;lskąi obcą.
G'eil1ewlizując,pookreŚ'ł:ić rn'ależy ZJgodruiez z'alożooiami p'I'O'blemowymi konferencji, że w hisltodi etno~rafii poLskiej niezbędne jest przedstawi,enie całości badań
empi.rY'cZJny'chi publikacji syntetyzujących
'or.az waż'!1l.iejl$z)'lchIPOIPuloaryzators1-:ich
'oN oolnietSii·en,ju
do S\·owiańs,zczyzmy, Europy .pOZJasłoWliańskiej,Azji, Aust-ral1i li Ocearndi,
A IrykJi oraz Amery:kli Półn&lt;lcnej i Połudrni'Owej. CeLem konferen!cji było więc zwrócenie uwagri.n,a stan 'i zarsób pubLikacji po1skioh ,0dnoszącyClh 'się do etno'groafii Eurorpy
i sWlia,taoraz :niezbędnych Ipota:zeb w tym zakresie. Ponadto ehodziło o powiększernie
u:społu ludZJi,k,tórzy w rezulta,ciie kon.f.erencji mogLiby odk:.ryć nowe możliwości badawcze i o:kreśl,ić s&gt;wojoe
'micjosce w ty·ch badaniach, wYimagających cz;;sto, udążliwych
poszJUkiwań, Żlmudny.ch sy:n~ez oraz thllmaczeń. W.ielou'bowiem pOllsKkh !badaczy pTa'ee
swe publikowało Ipoza granicamiklr.aju,
stąd też pełny obr'az dorobKU naukowego
tych post'a'ci wyJma-ga &lt;także Jllcmych kwererud bibLiogr.a.iiic.zny,ch.
Na progr,a.m kOil1fer·encji złożyły się a:.efemty 2 li dyJskU'sja poświęcorne różnorodnym aSipektom polsku.oh badań kuUur ludowych i :pierwotilych śwJiJata. W obradach
Pierwsza z tych konferencji odbyła się w 1973 r. i poświęcona była kontaktom polsko-rosyjskim w dziedzinie etnografii. Materiały z konferencji ukazały się w specjalnym tomie
zatytułowanym Historia kontaktów polsko-rosyjskich w dziedzinie etnografii, pod red. Józefa
Babicza i Antoniego Kuczyńskiego [w:] "Monografie z DziejÓWNauki i Techniki", tom CIII,
Wrocław 1976. Druga konferencja obradowała również we Wrocławiu w 1976 r. i poświęcona
była pamięci Aleksandra Godlewskiego, wybitnego etnografa i etnologa, profesora Uniwersytetu Wrocławskiego, badacza ludów Oceanii. Materiały z konferencji ukazały się drukiem
pl. Ludy i kultury Oceanii. Sesja pośWięcona pamięci prof. dr. A. Lecha Godlewskiego, pod
red. A. Palucha, w: "Acta Universitatis Vratislaviensis" nr 435, Wrocław-Warszawa 1979.
'Tematyka posiedzeń plenarnych: prof. dr Zofia Sokolewicz, Polskie etnograficzne teorie kultury a badania terenowe ich twórców; dl' hab, Andrzej Paluch, Zalożenia metodologiczne funkcjonalnych
bada", empirycznych
Bronislawa
Malinowskiego;
dr Zbigniew Biały,
Kazimierz Moszyński jako historyk i teoretyk kultury słowiańskiej; prof. dr Richard Jerabek,
1

�380

Kronika

uczestniczyli etnografowie - z natury rzeczy najliczniejsi - z katedr uniwersyteckich, Insty,tutów .Polskiej Akademii Nauk ,i muzeów, ,a także jt;zykoznawcy, history,cy oj geografowie interesujący się tym problemem.
Zaproponowany porzez Oirg.a·nll7Jaiorów
tok ,obrad rozpocząl slię pos:iedzeniem plen:o.nnym. Otworzy! j,e :prof. dr ha.b. Józef BUIr'S'zta,który ujmując w perspektywie
historyc7Jnej probIematykę
polskich badań .etnografi'czmYCih w różnych rejonu'ch
świata pod.a! ich klasyfikacje, dzJ.eląc je ,na prace o ,charakterze wybitnie materiałowym orazOlpracowania
syntetyczne. Ws,k'aZJują'cna duży dor,o·bek w obu tych katego,ri-ach podkreślił, że probIematyka
konferencji
nawiąZJuje do dwu szerokich
problemów ba'dawczych sf&lt;o~muł'owanych podcZJaiSK'ongrmu Nauki Polskiej w 1973
roku, któr}/lmi są: "SwiactomooŚĆ historyczma n,a~'odu polskiego" i "Polskie dziedzictwo kulturowe".
Z prZYCzyn ruBzale:imydl ,od Q'rga.rui=torów konferencji
część referentów nie
przybyla do Wrocławia. Spowociow,a!o to zna'czne us:zlczuplenie rozpatrywany()h problemów oraz zna'czm'e przemiesmnie w terrminarzu obrad.· KoniecZJność ta zaistniała
już pod'cZJas posiedZJenia pl,enamego. Jak,o pierwszy wystąpił na tym posiedzeniu
dr Z. Biały z T{~feratem poświęconym Kazimiel~zow,i Moszyńs'kiemu. Autor, poruszający się znakomicie po obszar,a.ch zainteresowań
badawczych
Moszyńskicgo,
przedstawił j-e~o z·asługi jako historyka i teoretyka kultury. Doko'nuł on wnikliwego :przeglądu jego zasług badawczych, w których przejawia "it; wiele wątków
i problemów ze sfery teori·i kultury i hi-sboI'iiSłow.iańszczyzny . .lako badacz dawał
Wpływ
polskich
badaczy na kształtowanie
się czeskiego ludoznawstwa;
prof.
dr Anna
Kutrzeba-Pojnarowa,
Polskie potrzeby badań porównawczych
nad historią kultury
ludowej
w Europie. Tematyka
referatów
w poszczególnych
sekcjach:
sekcja
Europy:
dr Witold
Armon,
Badania Eugeniusza Frankowskiego
na Półwyspie Iberyjskim;
dr Władysław
Baranowski,
polskie zainteresowania
kulturą
ludową północnych
terenów europejskiej
Rosji; dr Danuta
Tylkowa, Polskie
badania nad kulturą
pasterską Karpat i Bałkanów;
doc. dr Bronisława
Jaworska i doc. dr Maria Biernacka,
Polskie badamia w Bułgarii
w okresie powojennym;
doc. dr
Adolf Dygacz, Badacze polscy kultury
ludowej na terenie Czechosłowacji;
sekcja Azji i Ocea·
nii:
mgr
Antoni
Kuczyński,
Polskie
badania etnograficzne
w Azji
północnej.
środkowej
i wschodniej;
doc. dr Henryk
Swienko.
Feliks Kon - badacz ludów Syberii i rewolucjonista;
dr Sławoj Szynkiewicz,
PrOfesor Witold Dynowski - inicjator
polskich badań etnograficznych
w Mongolii
i jego założenia badawcze; dr Jerzy
Wasilewski.
Podstawowe
kategorie
języka
symbolicznego
w kuLturze tradycyjnej
Turgutów
mongolskiego
Ałtaju;
dr Iwona
Kabzii,ska-Stawarz,
Adaptacja
młodZieży mongolskiej
do środowiska
pasterskiego;
prof.
dr Zbigniew
.Tasiewicz, Zespół do Badań nad Kulturami
Azji Środkowej
Uniwersytetu
Poznańskiego im.
Adama Mickiewicza.
Cele, założenia, wyniki
prac terenowych;
dr Krzysztof
Wolski,
Polskie
badania etnograficzne
na Środkowym
Wschodzie; dr Leszek Dzięgiel,
Polskie
badania współczesnego Kurdysta'nu
irackiego;
mgr Barbara
Kopydłowska,
Polskie badania Oceanii; sekcja
Ameryki
i Afryki:
dr Krzysztof
Makułski,
Polskie
badania etnograficzne
w Afryce
poludniowej, dr Ryszard
Kantor,
Badania afrykańskie
Andrzeja
Waligórskiego,
dr Krzysztof
Zielnica, Relacja
Józefa Mi!kowskiego
O wyprawie
dahomejskiej;
mgr Mieczysław
Tracz,
Uwagi
o etnograficznych
badaniach w Egipcie; doc. dr Maria Paradowska,
Polskie
penetracje
etnograficzne w Ameryce
Południowej;
dr Barbara
Golda, Stan i potrzeby
badań nad kulturq
zbiorowości polonijnych
w USA; doc. dr Jadwiga
Kucharska,
Badania nad Kaszubami w Kanadzie. Ponadto
w ramach
obrad
wygłoszono
szereg
komunikatów
dotYCZ'lcych
publikacji.
opracowań
i zbiorów
związanych
tematycznie
z wkładem
badaczy
polskich
w poznanie
kultur IUdowY~h i pierwotnych
świata. Oto ich tematyka:
mgr Teresa Zakrzewska
i mgr Elżbieta Karpińska,
Tematyka
prac habilitacyjnych,
doktorskich
i magisterskich
opracowanych
w polskich placówkach etnograficznych,
a dotyczqcych kultur pierwotnych
i ludowych; dr Zygmunt Kłodnicki,
Tematyka pozapolska
w pubLikacjach i w materiałach
archiwalnych
Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego;
dr Henryka
Romańska,
Relacje
etnograficzne
w czasopiśmie
"Ziemia";
mgr Barbara
Czuchnowska,
Kolekcje
dotyczące kultur
pozapolskich
w zbiorach
etnograficznych
w Polsce;
dr Krzysztof
Makuiski,
Kolekcje
egzotyczne w zbiorach Muzeum
Etnograficznego
w Warszawie;
mgr Zbigniew
Sicrszuła,
Historia powstania,
główne kołekcje
i perspektywy
badawcze Muzeum Azji i PaCYfiku; mgr Mieczysław
Tracz,
Materiały
doty'
czące społeczeństw pierwotnych
w Katedrze Etnografii
Slowian Uniwersytetu
Jagiellońskiego.

�Kronika

381

zawsze Moszyńskipierwszeństwo
faktom Iprzed hiipotetycznie brz.miącymi sformułowimiami. Moszyński pojmują'c etnogroifię jako naukę zajmującą się badaniem zrębów kultury, poprzez swoje :prace z tego zakresu rozs'zerzył nasze poznanie świata,
:} to czego dQkonał, slanowi wielki wkład w 'rozwój poznania ludzkiego. Przyb~iże.nie zasług tego czołowego etnografa 'polskiego :i teoretyka
kultury 'spotkało się
z dużym zainteresowaniem
słuchaczy, którzy raz jeszcze mieli możliwość przekonać
si!; jak WIi,elesfer kultwy ludzk'iej 'obejnl!ował swymi 'zaiJnter'Cso'Waniami bada'wczymJ.
Niejako poza oficjalnym
programem
-obr.ad,plenarnych
w pierwszym
dniu
konferencji wystąpił dr Leszek Dzięgiel z 1nstytutu Rolnictwa i Leśnidwa
Krajów Tropikalnych li Subtropikalny'ch
Akademii R!01ni'czej w Krakowie. Do dyskutowanej ,coraz powszechniej w kraju użytkowej ,roli etnografii dorZJucił on szereg
warlo'ściowych uwag z pozycji uczestnika interdyscyplinarnych
grup cks'pc'rtów,
które na zlecenie tzw. krajów ro:zwijający'ch się pI'owadzą specjahS'ty,czne badania
zwi'\Z&lt;.lnez ro,lni,ctwem. lic jes·t to ,oczywiś'cie pow.szoCchna w P:ols'ce fo-nma udziału
etnografów jako eksrpertów w centrala'ch handlu zagranicznego, a także grupach
roboczych podejmujących
usługową 'dzialalność
w zakresie TOZJpoznawania tradycyjnego moddu gostpodark'i rolnkzej i określanie jej prognot Tozwojowych w krajc.ch tropiku i subtropiku. W każdym bądż razie jest to problem interesujący,
daj,]cy etnografom nowe pok do dzi,alania.
W dru&amp;im dlliiu obl'ad odbyły 's'ię Po~iL'(]zeruia trz.ech sek'cji, tj. Europy, Azj'
i Oceanii oraz Ameryki ,i Afryki. Organizatorzy
konferencji
7Jdecydowali się na
taki podział obrad, bowJ.cm zgłoszone 'I"eferaty, zgodnie z wcześniej przyjętymi założeniam~, dotyczyły tych obsz'arów.
Sl'kc;a p,ierwsz.a poświQcon:a Europie :pI'O,wadzona byIa przez prof. dr. A. Kutrzebl;-Fojnaro'wą
Prezentowane
w jej ramach referaty dotyczyły polskich badań
etnograficznych na Półwyspie Iberyjskim, na terenie Czechosłowacji oraz Bułgarii.
Pon&lt;Jdto z.aprezentowano
także polskie za,iJnteresowaTJJia kulturą
ludową pólnocnych toronów europejsk,iej 'części RO'sji,a także pols~ie badania nad kuliul'&lt;! pasterską Karpat i Bałkanów. W sumie problematyka
I1ozważan:a w ,tej sekcji ujmvnila L:.naczny ddicyt wiedzy o faktycznych zasługaoh etnografii polskiej w poznaniu kultury ludowej Europy. Wkład tilll, ,chociaż bez ·porów.na,nia :mniejszy od wkładu w polskie badania ,etnograficzne na terenie Azj,i, wym.aga jednak pewnego
u,;y,'tcm&lt;Jtyz.owania, ponieważ do ,chwili obecnej wiadomości z tej dziedziny są
nilzmll'rnie fragmentaryczne.
Najbogals.zą problcmatykl; zw:iólza.ną z tematyką konferencJi zaprezentowano
w
ramach sekcji obraduj,jccj nad wkładom Polaków do wiedzy o kulturze l:.;Uów
Azji i Oceanii. ZgruPQwane w tej sekc}i 'referaty dotyczyły hi-stori i polskich pe11etracji etnograficznych
na omaWiianych 'obszalrach, a także badań prowadzony'ch
wspólcześnie, Z przyczyn niezależnych od 'organ1izatorów konferencj:i_ wypadła z toJ·w obrad cala problematyka
badań mongolskiDh pf'owadzonych przez zespół pod
k!erownictwem
prof. dra Witolda DYDtowskiego. Ponadto nie wygłoszony został
również zapowiedziany
relerat mgr Ba,rbary KopydłowskLi,ej, poświę.cony polskim
h:1d:miom Occaulii. Sekcja ta z.gromadziła najlicznoiejszy z.cs1pół uczestników konfeH'ncji. Jej obradom przewodniczyli
kolejno priof. dr T'adeu:s'z Lewick,i i prof. dr
Zbigniew .Jasil'wicz, doc. dr Henryk Swienko. Obszerne wprowadzenie
do obrad
zawierał refm'at mgr Antoniego Kuczyńskiego, 'poświęcony /polskim badaniom etnograli&lt;cZJnym w Azji północnej, środkowej :i wschodil1.iej. Prredstawiono
w nim
p;erwoci-ny ·po,bki·ch zaii.nteres·owań etnogr:afi·cznych na omawialflym o,bsz.arze, sięgające r:ocz,jtków XIII stuleci,a, kiiedy 'to mniJch z W,roc!awia, Benedykt Polak,

�382

Kronika

odbył długą podróż wgłąb
Azji. Kolejno w układzie chr()!J1ologiczny.m zaprewntował auto,r Bola'ków podróżujących
po Birmie, Indiaoh, Indochin,ach, Japonii,
Pcrsjli 'i inny;ch :rejonach Azji. PtrzeWlijały się więc w referaoie ciekawe 'postacie
Gas:pra da Gamy, Jędrzeja Rudominy, W'ojciecha Męcińskiego, Mi,chała Boy.ma,
'Władysława DOToszeWli&lt;:za,HierClU1JimaDrzewiecktego, Gabrliela Lątowskiego i innych, Przy okazjip~ezelIltowania
ty~h -postaci podkreślano w r'cferacie ważną rolę
polski'ch .misji :ka'bo.liokic,hna tererJJie Azji, temat do dZJi!S:i,aj
mało znany, cwk'ający
na swego dziejopi'sa. Olbrzymi ohsza'r stanow,iący przedmiot rozważań wspomlliianego powyżej referatu
wy zna'czai kcnieczJDość zaprezentowania
najważniejszych
zasrug Polaków w dzJieja'ch pOZinawania Azji i ciekawsze fakty z tym związane,
Niektóre z 'problemów, zasygnalizowane tylko przez A. KuczyńskJi'ego, znalaziy
SZC'fszeomówienie w wySltąp;icnia,ch innych referentów. Tak wi~c doc. dl' Henryk
Swienko w sposób niezwykle i'ntercsują'cy ukazał postać zmanego rewO'lucjon i,;ty
Feliksa Koona, jako bada'cza ludów Syherii, a dr Krzysztof Wol'skli wystąpli! z ciekawy,m refera,temomawiającym
badani,a polskich ctno~rafów
na Środkowym
Ws'chodz:ie. Dużą część wystąp;ienia poświęci! K. Wolski swotm hadani'om w Afganis,tanie, Irame, India'ch, Nepalu i Pakistanie, a pon,adŁo wspomniał o innyoh PoLakach penetrują'cyoh w ostatnich Jatach te obszary. Jednym z nich je:;t Leszek
Dzięgiel, który podcZJas 'Plenam,ej s,esji w pierwszym dniu obrad ,przed'stawił informację na temat :i1nterdyscyplinalrnych hadań prCYWadZJonychprzez polskioh ekspertów z Instybutu RolJnictwa Krajów 'I1rQpikalnych li Subtr'Opiik'alnych Aka,de:ni'i
Rolniczej w Kr,akowie. W 'ramaoh obrad &lt;tejsek'cji wy'Stą;p:ił'On ,równiież z referatem poświęconym 'p&lt;J1lskilmbadaJnio.m wSlpókz€lSlIlegoKurdystanu irackiego, w którym 'S'koncentoował się przede WlSzy~tk,im na wla'sll1ych badaniach tego obszaru,
WprawdZJie gr&gt;upa badawcza, w której u.czestniczył L. DzięgJiel zajlmował.a Soięgłównie badaniami nad tr,ady'cyjną kulturą agrarną omawiane!1io obszaTu, na ich marginesie po,czyni! on jednak interesujące obserwa'cje doty'czące różny'ch dziedzin kultury. W pewny,m kontekś·cie do omawianej przez K. W'olskiego i L, DZJięgiela problematyki nawiązywał rreferat prof. dra Z. J'J,lsi,ewicza, który berował
wyprawą
etno~af:icZiI1oąZespol,u do Badań nad Ku 1t'urami Azji Srodkowej Uniwersytetu im.
Adama Mi'ckJiewlioczaw Poznallliu. Wy;prawa ta, zorganizowana staraniem jej kierownika, 'odbyła się w roku 1977, a 'Ulczesbni,cykonferelIlcj,i mi,eli 'możliwość dowiedzenia się 'o jej 'ce1a'ch, założeni,a'ch li wynikach prac badawc.zychZJanim ostatecznie calosć zgromadzonych rmateniałów ukaże się dl'ukiem. Wyprawa zgromadziła
ba'rdZJO,cenne .materiały i w z;na'cZJnejilości ,z różnych dziedziln kultury. Materia!y
te ukazują przemia'ny :aachodzące w k'ultu,rze ludowej (Jmawiia1nego obszaru, a j,ch
zarejestrowanie
stanowi ważny dokument wzbogacają'cy naszą wiedzę o tej ,problematyce oraz stanowi 'Pewną kontynua'cję polskich zairnteresowań tymi obsZJa'l'ami
w XIX stuleciu.
Podobnie jak poprzednio, rÓWlf1ieżw s.ekcji tTZJeciej obradującej nad wkładem
Polaków w badan'ia na Iterel1Ji'eAfryki i AJmery;ki ZJabra.kło paru referentów, którzy z przy'czyn n:iezaleiJnych ,od ,orgalllizatorów k'onfere:n'cjli lIllieprzybyli do Wroc!awia. Zapowiadiają'cy 'się interesująco
program obrad m'u'siał więc z koniec ZIIl{l'ŚC i
ulec znalczmemu uSZJCZJu1pleniu,
Str.esZJcZJającjednak na}ogólniej !problema'tykę p~'ZJewid2Ji,aną progr,amem podkreśLić iI1!ależy,ż'e doty;czyła ona mało z:nany,ch w dz:iejach naszej etl\1ografili polskli,ch badań afJrykańskioh Andrzeja Waligó:rskieg'O oraz
p{'lskkh 'Penetra'cji w Amery;oe Południowej. Ponadt'O w ra,mach sek'cji zgł'o-swno
niezrrniernie ważny problem stan,u oj pO'trzeb 'badań nad kulturą ZJhiorowośc:ipolonijlnych w USA, a ta'kż'e referat su.mujący doty;chcz~sowy dorobek w bada[l!iaC'h
nad Ka:5'z,uhalmiw Kanadzie. Ciekawe infoOiI1macjezaWlier,ał refera:t dra Krzys,ztoia

�383

Kronika

Zie1ni'cy, dotyczący ,H~,lacjiJózefa Miłkowskiego o wyprawie dahomejskiej. Oprócz
'spostrzeżeń o kulturze ,ludów Dahomeju, rela'cj,a ta jes1t doskQlIlałym obrazem losu
jej autora uwikłanego w za!skakują,ce wydarzenia ,spowodowane niewo,lą Oj&lt;czyzny.
Flodobnych J. Miłkowskiemu wędrowców wielus'P'otkać
mOŻlna w dZliejaoh naszego narodu, a część z ni&lt;Chpisując Iswe wS'PoffilI1ien:ia
'utrwaliła na Ikh ka,da'ch obraz
kultury ludów, z k,tóry1mi się ISJpotkaliw Azji, AmerY'ce czy Oceaniii. Odkryty przypadkowo przez K. Ziel,nicę ,mat,ed,ał jest j&lt;eszc2'!ejediny1m dowodem na to, że ko1l1Jiecznejest wnikliwe 'Przeanaliwwanie
polskiego pamiętn:ikairstwa pod kątem jegc zawartoś'Ci etnognaflicZlilej. Jest ,to jeden z waŻikJkh problemów badawczYClh
w ogólnym temaCJie: wkład 'Polaków do wiedzy 'o kulturach ludowych i pierwotnych
świata.
Problematyka konferencji - zgodnie z,resztą z założeniem - była if·ozległa, toteż warto jeszcze wspomnieć
o komunikata,ch
dopełnia,jących
dwa pmcowite
dni obrad. Komunikaty te dotyczyły pu'blik,a'cjii, opracowań i zbiorów związanYich
z temwtykąkonferencji.
Część z nich obejmowała hiSJtorię kolekcj,i etnogl'afi'cZlilych
dotyczącYCih kultur pozapolskich w z-biolralchetnogm:5i&lt;C:mychw Pols,ce, inne natomiast traktowały o mater:iałach a1whiwalny'ch li drobnYich publrkacjach roz'pa.'oS2JOnych w czacSopismach. O tym, jiak dalece aktua1JnJi,ekifajowe pla1cówki ebnograficzne zajmująSlię
tą problematyką,
,informował wy'czerpujCl'cy komunikat
mgr mgr
Teresy Zakrzewskiej i Elżbiety Karpińskiej, 'Poświęcony tematyce pra'c habtillitacyjnych, doktorsKJich i magi:S't'erSikichopra,cowatnY'Clhw polskiclh pla1cówkach etnografic:my'ch, a doty'czącyc·h kultur lpierwotnych ,i :ludowych świata.
CałOIŚĆobrad IPosrzJcz-egóLnytClh
'sefficj1i'Lamffinęło posliedz,enie p['enal1ne, podczas
którego prof. dr A. Kubrzeba-iPojnarowa
wygłoSJił'a ref'eflalt na temat Polskie potrzeby badań porównawczych
nad h-istorią kultury
ludowej
w Europie. Oprócz zaprezentowania poLskjlch potrzeb w ty;m :zaklr,eSlie,wynikającYClhze sł,abego jak dotychcza's za:interesowani'a ,Slię u HalStą problematyką,
refer,at ZJawier,ał linteresujące
w!adomo&amp;ci ,o w:spółcze:'illli'e'prawadZJonytch prac,a'ch 't1Jadty1m zagadnieniem w innych kr.ajach euro'PejSJkioh.
Kończąc, należy podkreślić - zgodnie z tylm, 00 'stwi'erdzoIl1'Ow ,ożywi,onej dyskusji - że obl1ady konferencjli uznać należy ZJaważne wyda'rZlenie w polski'ej 6tnQgrafh. Mówił 'o tym ,między innymi w :zalwńczeniu kon:Eerencjli doc. dr E. Pietraszek, .podkr,eślając wielość &lt;omówionyeh ZJagwdnień, wśród który,ch Zlnalazło się
sporo ref:.eksji prakty1czny'ch, jak również wiele elementów teoretycznych.
Konferencja umożliwiła zatem uświadomienie tego, co już podkreśUłem na początku
s}&gt;rawo2'!dania,że konieczne jest ustalenie jednoHteg)o programu badań nad wkładem badaczy polskich w poznanie kultur ludowych i pierwotnych
świata.
Antoni

Kuczyński

SPRAWOZDANIE
ZARZĄDU GLOWNEGO POLSKIEGO TOWARZYSTWA LUDOZNAWCZEGO
ZA OKRES OD WRZEŚNIA 1977 DO SIERPNIA 1'978H.

A. Oddziały i członk'owie
W okresie sprawozidawczym Towarzystwo posiadało podobnie jak w ub. roku
19 Oddziałów. L:iczba !członków we wszY'stkkh Oddziałach wg stanu na dzień

�384

Kronika

3) sierpnia
wy/t1Iiosła 762, w tym 3 członków pr.awny'ch. .Jest to o 18 członków
więcej niż w ub. okreslie .spmwowawczY'm. Mamy w PTL nadal 6 człOlflKówze
Słowa,ck,iego Towarzy'stwa Ludorzmawczego w BratysłaWlie oraz 17 członków honon'wych, w tym 11 za,~.a1!1.icZillych.

B. Władze
Sklad władz Towarzystwa, wybranych w dniu 13 IX 1976 r. w Krakowie na
sprawozdawczo-wyoorczym
WZD, uległ zmiaJnie na skutek zgonu 3 osób. Zmarli
.dwaj ,czlonkowie Zarządu Głównego, za:słu:ileni dZiałacze naszego Towarzystwa dr Bolesław Łopuszań'ski z Krakowa oraz mgr Piotr Kaleci,ak z Mszany Dolnej,
a także wieloletni członek Sądu Koleżeń'skiego dr Tadeusz Prus-Wiśniowski z Myślenie. Na 'ich miejsce dokoolptowano na pos'iedzeniu Iplenarnym ZG w dniu 14
września 78 r. 2 Slpośród zastępców członków ZG. Postanowiono, by do następnych
wyborów nie uzupeŁniać składu Sądu K'oleżeńskiiego.
Or.ganiz;a'cyjne organy Zarządu Głównego: biu.ro adminis,tracyjne,
biblioteka
glówna, redak,cj-a LL i "Ludu" we W,rocław.iu, ODiIE PTL w Łodzi o,raz pracownia DWOK w poz'naniu zatrudniają lącznie 17 pracowników.
2. D i.a I a I n

'0

ść

Za r ząd u

GIówn ego

jego

agend

A. Działalność 'ogMno-organiza,cyjna ZG
W okresie sprawozdawczym
ZG odbył 2 posiedzenia: w dniach 3 IV 78
14 IX 78. Prezydium ZG odbylo pOIsiedzenie w dniu 12 XI 77 w Poznaniu (glównic sprawy wY'dawnkze).
Główna KomisJa Rewizyjna
prz:eprowadził'a 3 kontrole w dl1iiach 20 - 21
XII 77 w Ośrodku DOIk. ,i IIIlf. Etn. w Łodzi, 17 - 18 III 78 w Redakcji DWOK
w POZJoaniu or,az 6 - 7 VII 78 w ZarządZlie Glównym PTL. Sąd Koleżeński w okresie s'prawo-zdawczym -nie ,odbył ż.adnego ·posied·zenia.
PTL posia:daswego
.przedsiawiciel.a w redakcji "Demosu", który biCEP ·czynny udział w pracach zespolu fedakc) jnego (prof. dr A. Pojnarowa).
W.spółpra,ca z Czeskim Towarzystwem
Ludoznawczym
rozwija sit; nadal po'myślnie, m. in. przez wymianę delega,tów na zjazdach i konfer·ancjach t'/ch towarzystw.
Prz.edmiotem obrad ZGi Prezydium były sprawy organizacyjno-naukowe,
administra'cyjno-finans,owe
:i wydawni,cze. Wiele uwagi poświ&lt;;c'Ono z-aległ,oś-ci-omz tytułu sklad-ek członk'Owsł~i'ch, zalecając Oddziałom nadal maksymalne wys'iłki w celu wyegzekwowania zaległych składek. W lutym 78 r., jak zresztą co roku, wysIano
z biura ZG ·do wszyslki-ch Oddziałów ,imienne wy.kazy l:z!-ouków zalegających z opłatą składek ,człoll1.kowskii'ch.Zalegl,oś·ci w składkach, znacZJnie zmniejszone w 1976 r.,
wzrO'sły niestety i wynoszą wg stanu na dzień 30 VI 78 - 20.685,zł. Szczególnie
duże zadłuż'enoie wykazują
Oddziały w Warszawie (6.000,zł), we W.f'Ocławiu
(3.350 zł), w Sanoku (2.340 zł). Wzorowo 'przedstawia :siG 'Oplacan:i.e skladek w Oddziale KTak'owskim, ·gdzie ·oala zalegl,ość wynosi tylko 30 zl na 80 c1.!cnków oraz
w Łańcucie i Zakopanem, gdzie wszYSCy czl-onkow,jc skladki opbcili. Dobrz.e jest
t3kże w Łodzi, gdzie zalcgl'Ośe.i wynO'szą 360,zł przy 97 czlonkach i w Toruniu
410 zł na 74 człcmków, N:iektó;re Oddziały przeprowadzJily weryfikac.k członków,
skreślając najbardziej pasywnych.
Członkowie Prezydium PTL utrzymywali
·kontakty z Zarząd&lt;Jlffii poszczególnych Oddz'i'ałów PTL. Dzięki staraniom prof. dr. D. Simonides reaktywowano prac&lt;; Oddziału w Opol'u li Iprzcprowadzono tam wybory nowcg,o Zarządu.

�385

Kronika

B. Kontakty naukowe
Prof. dr Maria Znamierowska-Rriifferowa
i dr Longin MaHck:i zaproszeni ZJDstali na nowootwartą
wystawę (18 X 1977 r.) pn. "Rozwój Rybołówstwa"
w MuZf!um Ry.bołówstwa, Rolnictwa i Leśnictwa w Hlubokiej k/BudziejoW/ic (Czechosłowacja), która był.a połą,czona z rderatalmi
'i pokazem prostych technik połowu
ryb stawowych.
Prof. M. PriiHerowa uczestniczyła również w lipou br. w konferencji Folklore
Sc&gt;ciety w E_agham pod Londynem, gdzie wygł'osiŁa odczyt pt. Some probLems of
sea fisher
foLkLore in PoLand. Wygłosiła też odczyt o ochronie zabytków kuHmy
ludowej w Polsce w Domu Polonii w Lon dY'nie.
W X Sw.iatowym Ko,nkresie Nauk Etnologicznych ~ Antropologicmy,ch,
który
odbył soję w ~rudll1Jiu 1978 r. 'w Delhi, wzi-ęli ,udz~&lt;ał:,przeowooll1i'czą cyKNE PAN
prof. dr J. Burszta m'az pr·ezes PTL doc. dr B. Kopczyń:ska-Jawopska
i sekretarz
gc·n. PTL doc. dr E, P!ietmszek.
1

C. Działalność badawcza
W okresie ,sprawozdawczym kontynuowane
były praoe z korespcmdeJ1JtCllmizbierającymi mater'ialy terenowe do prac bada,wczych związanych z problemem węzłowym "Pols'k'a kultura Inalf-od-owa,jejteJ1Jdencj-e 'rozwojowe li peI'cepcja". Przepvowadzono także szkoleni-e lich, doskonalono kwestionariusze
ba,dawcZte.
W dniach 10 - 11 grudnia 1977 r. odbył się II zjazd ,szkole1l1iowy koy'espondent6w terenowych w Uruit'jowie-Zamku 'Przy współpracy -pracowników li 'studootów
Katedry Etnografii UL w Łodzi. Z·osotala·omów.iJona działa1ność Sekcji k'CJ'I'lespond-entów PTL 72 lata 1976/77. W zjeżdzie udział wzięło ponad 30 'osób. Lista kQ'res;pondentów obejmuje obecnie ł51 osób.
D. Ośrodek DiIE (spwwoZidanie na -s. 388).
E. Biblioteka

Zarządu

Głównego

N a b y t k i B i b l i o t e ki. W okrcS'icsprawozdawczym
do Biblioteki ZG wpłyn&lt;;ło 695 egz. dzieł zwarty,ch i czasopism, w' tym: 596 ,egz. z wymiany krajowej
i zagranic7lllej, 59 egz. z zakupu, 26egz. z darowizn oraz 14 egz. wydawni'ctw własnych PTL. Zakupi-ono książek na łączną kwotę 20.135 zł, w tym dzieł zag,ranicznych za po·śrcdnictwcm Ośrodka Rozpowszechini'aJlJia Wydawnidw
Naukowych PAN
n&lt;J kwotG 16.413 zł.
W y P o ż Yc z e n i.;1. W -okresie spraworoawczym
-odnlQtowa'lloow czyie1ll1JiBiblieteki 2010 oowiedz:ini
ł476D v,ol. wYPożycZień na .miejscu. Na zewnątrz Biblioteki wypoży'czono 385 \1'01. W ramach wypoży,czeń międzybibli'Oteczny'ch udostęplnianc są również książki bibliotekQIffi naukowym :i publioc7JllY'mw innych miastach.
Biblioteka przesyła ['ównież do Redakcji "Ludu" do P'oznania wydawnidwa
do
recenzji. Udzielane są także informacje bibliograficzne
ustnie i pisemnie za'inter'~sowanym.
Bib1ioteka współpra'cuje z Zakładem K,atał'Ogów Cootrałnyc-h Biblioteki Narodowej, do którego przekazuje karty katalogow.e wydawtll~ictw za,g)r.aniocwych wplyw;ljących do Bibliotekli PTL.
W listopadzie 1977 T. przep-rowad:z,onoskontrum
d;;i·eł zwaM)'ch (12540 pozycji
i-nwenta.rzowy-ch). Stw.ieooZiOlnobrak 42 ks'iążek. Z z'arobu drU!ków zbędn,ych przekazano książki do następujących
instytucji:
1) Bib1ioteki Instytutu Botall1ic2lJ1oego
UllLiw.Wrocl.awskiiego
2) Bi'b1ioteki Instytutu Geografi-cznego Uniw. Wrocławskrl.e-go
25 "Lud" -

tom 63

�386

Kronika

3) Biblioteki Instytutu !Filozofii i Socjologi:i Uiniw. W.:'ocławskiego
4) Biblioteki Ins,tytutu F1ilologiJiSłowiańJs'!ti-ejUnJiJw.Wr'ocławskiego
5) Biblioteki Głównej Uniwersytetu im. M. Ko~nika
w TlOTuniu
6) Biblioteki Głównej UMCS w Lub~iJnie
7) Biblioteki UnJiWe1'sy,tecki.ejw Łodzi.
Ogółem 'pr:oekazan'o ok. 290 vol.
W pierwszy'm kwartale br. zak,oń'czono pra'ce zwią='e
z przepisyw.a[]jiem ksiąg
inwenta,rZlowy,ch cza1sopilSmoraz podS'UJmow,a71iemwartości ik'siąg inwentarz'owych.
Ustalono waI1tość linwentarzową Bi'blioteki, 'k!tóra na dzień 30 VI 1978 r. wynosi
1.502.077,90zł.
W y'ill ia n ,a w y d a w ni c t w. W okresie sprawozdawczym
prowadzono wymianę z 218 instytucjami, w tym z 46 w kraju oraz ze 172 instytucjami za grani,cą.
Drogą wymiany BibUoteka otrzymała 596 egz. wydawnictw, z tego 8rfl/o z za,granicy. Są t'o główn,ie 'cza;sop:iJsmai wydawnidw,a ,seryjne trudno dostępne w kr:aju.
W za,rnfian wysIaliśmy 505 egz.. wydawnictw PTL. Za p&lt;lŚr'ednidwem wy&gt;mlianywydaW[]i,ctwa Towa'rzystwa dOdierają do .bibUotek 'UJIlJtweT'Syteckii,ch,
mUileal!l1ych, instytutów naukowyClh i towarzystw w 36 kraja,ch.
F. Działalność wydawni&lt;cza
W okresie Is&lt;pI'&lt;awoz&lt;iawczym
ukazały

'się dru'kiem

:następują,ce publikacje:
-

1) "Lud" t. 61
2) "ŁódZikii'eStudio Bt71ografi'czne" t. 19
3) "Literatur,a
Ludow,a" 1177
4) "IJiter:atura Ludowa" 2/77
5) ,,Literatura
Ludowa" 3177
6) "Literatura
Ludowa" 4 - 5/77
7) "Litera'tur.a Ludowa" 6/77
oraz spoila planu P AN
8) "Strój kielecki"

-

12,00
Łąc=ie:

W druku .ZJnajdują 'się następujące publikacje,
a) z planu wydawn1cze~o 19771'oku:
1. DWOK - "Ruś Czerwona" t. 57, cz. II, z. 1

30,00 ark. wyd.
11,50
5,00
6,00
"
5,10
10,00
6,00

zatwierdwne

-

przez PAN:

2. DWOK - "Ruś Czerwona" t. 57, cz. II, z. 2
b) spoza planu PAN
3. Katalog wydawil1:iJctwP'nL w wersji aJI1g.
c) z planu wydawniczego 1978 roku:
4. "Lud" t. 62
5. DWOK t. 62 - "Pisma muzyczne" cz. II
6. DWOK t. 67 - "Oprac. me1od'ii ludowych"
7. DWOK t. 68 - "Utwory instr. i wokalne" cz.
8. "Łódzkiie Studia Et'Ilog'raf'i'czne" t. 20
9. ,,Li;t·eratura Ludowa" 1/78
10. "ui;teratulT&lt;a Ludowa" 2/78
11. "Literatura Ludowa" 3/78

85,60 ark. wyd.

78,80 ,a,rlk.wyd.

3,50
30,00
30,00
30,00
30,00
12,00
5,30
5,25
5,30
Ra'Zem:

230,15 a'rk wyd.

�387

Kronika

W przygotowanliu znajdują się nil' 4 - 5/78 i 6/78 "Literatury
Ludowej", ,,Lud"
t. 63 oraz koloejnoetomy DWOK. W oprac-owaniu jest ,też kolejny zeszyt APSL Strój

limanowski.

Wspomnli-eć należy, że ze zbioru DzieŁ wszystkicl~ O. Kolberga 2 wydawnktwa:
Ludowa Spółdzielnia WydaWlThiczai PolskieWydawil1iidwo
Muzycz:ne dokonują stale wznowień - wprzygQt,owa:nli.u jest wznowien1e tomów 009 do 17 - .przy merytoryczneji
edy,tors-kiej pomocy Redakcji DWOK.
Redak,cja DWOK, IXJ uzyskaniu w ub. rOiku z PAN dodatkowy'ch funduszy:i pap:eru, przygotowuje obecnie do wydan:ta po 2 romy ['ocznlie.
W związku z podwyżką 'cen usIug poligrafii'cZll1y&lt;chZa'rząd Gł. PTL uchwalił
one; posiedzeniu w drniu 3 IV 78 podwyżkę cen wydaJWil'1ictw.Od 1978 r. cena 1 tou;u "Ludu" będzie wY'l10sić 60,- zł, "Literatury Ludowej" - 15 zł (zesz. pQdwójny
25, -zł), DWOK 80,zł (do 30 _ark.) i 100,zł (ponad 30 ark.). Bodwyżka powyższa n.ie o'bejmuje subsk,rybeniów
DWOK or_az iprenumerraborów "Litffi~atury
Ludowej", abonujących
to pismo na pod'stawlie u:oczlI1ych przed·płoat, dokOll1any'ch
w 1977 1'. a canto Tuku 1978.
Planowe wydawan!ie na'szych publ.ikacji napotyka na pow_awe trudnośoCi wynikające z 'odraczaniatermlinów
przez druk!arnie (tłumaczą-ce się m. in. brakiem
kwalifikowanyoh
drukarzy i nadmi.arem zleoeń) oraz ze WLJTOSltu
kos,ztów druku.
G. Działalność £ill1all1.S'owa
Za tWJierdzony pnez Po1ską Akademię Nauk budżet określa wydatki na p&lt;Jszczególne k,ierunki działalnQ5ci 'Oraz żródla pakry,cia wydatków, przy ,czym poziom dow-cji jes,t uwarunkowany
pI"awiidł'Owym 'J}ostęPell11realiza'cji doohodów
własnych, a więc sprzedażą i .składk.ami czł&lt;lll1kowskimi, a pon.adto nlloeprzekraczaniem wydatków osobowy,ch.
W okresie sprawozdawczym
kontrole 'przeprowadzone przez terenowe władze
fir!ansowe i Zakładu Ubezpieczeń Społeczny-ch nie 'Stw.ierdzają 'u~hybi-eń, natomiast okI"esowc kontrole Głównej K'omisjli Rewizyjnej podkr-eślają wagę nadmiernych zapasów książek w magazynie, jak również ni-e zawsze for-maIną dokumentację, nadsyłaną z Oddziałów terenow)'ch PTL.
Dochody i wydatki 'planowane i wykonane w roku 1977 oraz w I półI"ocZU
1978 r. obrazują lXlniższe tabele:
L Dochody w 1977 roku:
Plan
Wyk'onanie
1.846.000
1.846.000
dotacja budżetowa
42.430
11.433
wpływy ze składek ,członkowsklich
442.454
297.416
wpływy ze sprzedaży wydaWll1i-ctw
- dotacje na prace zlocone
243.575
497.794
Razem

2.574.459

2.652.643

W roku 1977 PAN przyznała doda,tkową doia'cję w kwocie 250.000,zł na
wyrównal11h~zwiększlonych kosztów druku pozy'cji wydawIlliczych.
Niewykona:n-i-e sprzedaży wydawni'etw wynika głównie oz ni'eukoń,cze.nia w porę druku tomów DWOK i Stroju kieleckiego.
Badan.ia węzłowe zapoczątkowane w p&lt;Jtow~e['oku "praw:ozdawczegQ prrez redakcję DWOK w Poznan!iu 'Stanowią wart;Qść przekroczenia wpływów za pr-ace zlecuneo
Niższe niż -planowano wpływy 'składek 'członkowskich dO'ty'czą w głównej mierze składek zaległych z latpoprzednJkh.
25·

�388

Kronika

II. Wydat.ki w roku 1977:
Plan
1. Dzi.aloalność ma,tutowa
0_- DzJLałalność orga'!1:izacyjna
- Od,czyty
_o_ ZjaZJdy, konferencje
-- Biblioteka
wydawnicza

3. Usługi

Różnica

30a.049

304.423,82 -

116.496

146.636,29 -I-

30.140,29

36.828,10 -

12.471,90

48.300
165.864
-_.-

Razem:
2. Działalność

Wykonanie

638.709
1.459.575
332.175
2.430.459

------~

147.520,--

--------

3.625,18

18.334,-

639.408,21-

3.300,79

1.153.370,80 415.451,60

+-

2.204.231,61 -

306.204,20
83.276.40
226.228,50

Ad 1. Wydatki 'na dzi.ałalnośćstatutową
wykazują
w poszczególnych pozycjach przekroczenie
lub oszczę&lt;:l'!1oś-di,wSUlmie jednak powstała oszczędność
3.300 zł.
Ad 2. Z braku mocy przerobowej druka!l'ń mie ukazały się 4 pO'zy·cje wydawnicze, w wY\l1;irku
'czego 'I1IiewylkOTIaIl1ie
,koSlz'iówwYll10si306.204,- zł.
Ad 3. Przek!I'ocnenie nakladów usług ma ,pełne uzasadll1ienie w zawartych umow,"c'h na wykonanie o!kreśl:onych badań węzłowy'ch, co 'PotWlierdzają wpływy za te
usługi wyk,azall1e w części I.
W pierwszym półroczu żadna z plalnowa,ny,ch pozycji wydawniczych nie wstała zakończona druki,em, wobec czeg'o nie wykonano planu splt'Zedaży. Sprzc&gt;daż
usług nalstąpi dopiero w końcu roku, Sciąganiie składek członkowskich na'potyka
na t,rudności, p&lt;micw'aż w każdym przypadku wypadałoby dotrzeć do zainteresowanej osoby, wobec tego ,okl'esowo wysyłane są 'Pi~ma do Za;rządów Oddz!iałów
z wykazaJmiimiennymii zaległy,ch :skladek.
Realiza'cja wnioS'ków poprzedni·ego Walnego Zgr-omadzenia w Łodzi.
Obydwa wnios!ki dotyczące: przyznania ;honorowego czro.nkow'Stwa PTL prof
dr K. Ziwistowicz-Adamski-ej
oraz z-organizowania WZ w Toruniu zostały zreali-'
zowane, postulaty -nat-omia'st 'są uwzględniane w bieżą'c-ej działa1ności Towarzystwa.
SprawoZJdania z dzial'alnośoCi,organizacyjnej, ,badawcZJej i popularyZlat'Ofskiej nadesłało 12 Oddzji,ałów 'oraz Sekcja Muzealna PTL, Sekcja Korespondentów Terenowych PTL i Redakcja DWOK.
Na podkreślenii'e wsługuje :interesują'c.a dZJiał,aln,ośćOddziału w ŁaJ1cucie, który
skupia m. in. kilku wybHll1ych pisaJ.'zy i twórców ludowych, a także sum:ien.na praca nowego Zarządu OddZliału w Opolu. Bardzo 'owoona 'była praca Sekcji Muzealnej na:swgo Towar:zy·s"twa, a zwłasZJcza j'ej przewodniczącej prof. dr Marii Znamierowskiej-Priiff€!l'owej, co· sZJCZJegóIni'e
milo jes't .na,m w tym spmwozd·a'D'iu podkreślić.
H,

Vhoclaw,

dnia 29 VIII

1978 r.

SekretaJ"Z Generalny PTL
Pietruszek

doc. dr hab. Edward

SPRAWOZDANIE Z PRZEBIEGU PRAC OŚRODKA DOKUMENTACJI
I INFORMACJI ETNOGRAFICZNEJ W 1977 - 1978 R.
W roku 1977 w Ośrodku Dokumentacji 'i In.fonmacj.i Etnograficznej
PTL, pro'\,\,&lt;ldzonym opod kieruIlJki€'ffi doe. dr ha'b. B. J.aworskiej, z'atTuo-nJionebyły dWlie 050-

�Kronika

389

by na pół ciatach (etnograf i sekr'etaI'1ka) o~az j,ednaos,oba na całym etade (etno~
graf).
W okresi€ 'sprawoZJdawczym działalność ODiIE kon&lt;C€In,trowała się na zagadnieniach dokumentacjli bibł iogra fk z:ncj, przy czym część tych pcr-ac finansowana
byla przez KNE PAN. W r.amach tych prac:
- mgr Ewa Ka,rpióska przygotowal,a do pubLikacjii bibliografię etnograficzną
za lala 1970 - 1975; 'pra,ce są jesz,cze w toku, ich zakoń'czenie przewidziane
na
grudzieiJ br.;
- jak co l"&lt;J'ku,przygo\o.wano wyb6r 'p()Zycji ,bibEo,gra£icmyc'h za pak 1977 dla
międzynarodowej bibliografii nauk spo.jec~nych, wydawanej ,przez Comite Intennational :pour la Documentation 'et la Informati'on des Science.s Sociales (E. Kanpińska);
- kontynuowano współpracę z naczelną redakcją kw,a'rltaJonika "DEMOS", przek,lzująC niemie·ckim kolegom stresz,czeIJjia polskich prac etnografi.cznych i f.olklorystycznych.
W ramach działalnoś,c'i Ina uży.tek wla.smeg'o środowi'ska etnografi'cz;n,ego Ośrodl'k, na 'Podst.awie zaproszeó przysł'anyeh ~zez organizatQrów,pnekazywał
poszczególnym ·osobomi
'placówk,om inf'ol1macje o zjazda,ch i konfer'cncj.ach zagra!nieznych. Ponadto, podobnie j'ak w la,tach ubiegłych, opra,cowa,no za 1977 rok zestaw
informacji do k:rondkii "Ludu". E. Karpióskaopra,cowala
wykaz z,G-rganiwwanych
w PoLs,ce sympozjów, kongr.es.ów i inrny'ch spotkań naukowy.ch z udziałem etno~rafów 'o,raz wykaz 'pru,c magis,terskkh, dokto~s-kich i haJ:jilitacyjny,c.h. L Wiktor przygotowała wykaz eza'Sowyeh wystaw etno grafi'cm y'oh. Zródłem informa,cjii były zaproszenia przesyłan.e do ODiIE z Za'fZądu Głównego PTL, wy,cink'i .pras'owe oraz
ankiety ro'zsyła1ne przez OŚ[,&lt;Jdek.
Organizacyjnie
z ODi'IE związa,na jest Sek&gt;cj.a K'or'espondentów Terenowych
PTL, której -pracami kieruje mg'r Z. NeymanowG, w Imiarę potrzeby k&lt;Jnsu1tując
dZ.i.ałaln&lt;Jśćz kierownikiem Ośrodka. AJmJinistra'cyj.no-jjiJIlans'OJwe
sprawy Sekcji pr&lt;Jwadzone są w Ośrodku. Pracowm/ky ODiIE bra,li udział w zorganizow.aniu II Zj.azdu Kores'pondentów Terenowych, który odbył Isię w grudniu 78 w Uniejowie.
W iistopadz,ie 1977 Komitet Nauk Etnol-ogkznych PAN IPowołał Zespół d.s,. Dokumentaej,i BtlO&lt;Jłogiicznejpod lI»"zcwooo'iotwem doc. dr hab. B. Jaworskiej.
Zespół ten, w ścisłej współpracy z ODilE, ,podjął natychmiast(J·wą działalność, organizując w Łodzi w dniach 21 - 22 III 78 zebranie ·członków oraz osób w,s;półpracujących
do tej ,pory z Oś'r,odkiem.
Celem zebrania bylo spowodowUlniie dy,s.kU'sji nad różnymli formami do!ku'ffien\:'lcji, kolejnoŚ·c:ią podej;mowa,nych pr.a'c w tej dziedzinie O'fGZ nad współp~acą polskiego środOW!i:skaetn(Jgraficznego z redakcją ,eza:sopisma "DEMOS". Wstępny r€ferat na temat dziaJ.a.l:ności ·OśTodka przedstawiła T. Zakrzewska. N.a'stę-pnie E. Karpińska wygłosli\.a rdera't rna temat współpracy z lI'edakcją "DEMOSU". W toku dyskusji, z osób uczcstniczą'cych w zebraniu została utworzona sieć kores'pondentów,
którzy zobowiązal:i slię systematycmie
dostarlCzaćdo
ODiIE s,tresZJczel1'i'apra'c dla
"DEMOSU".
Wchodząc" w 'skł,ad Z€S'połu: B. J.aworska (pTzewodnJj'cząoa), T. Zakrzewska
(,'ekretarz) i E. Karpińska
(-członek) pTZygotow.ały na VII plenarne
posiedzenie
KNE PAN, które odbylu siG 2 VI 78 w Warszawie, eks!pozycję pt. Problemy
dok:;,mentacji

i informacji

etnograficznej.

W zwiqzku z pr,o,pozycją redakcji francuskiego czasqp.isma etnograficznego "Objets et Mondes", wydawanego przez Musee de l'Homme w Pa-ryżu, Ośr,odek podjął
p:-aCe organiz:lcyjlle zwiiąwne ze zgromadzeniem, tłu:m.a'czeniem maz p;rzes.yłaniem
dn Francji artykułów ilustrujących
kulturę -ludową nas.zego kraju.

�390

Kronika

Kontynuowana
był,a wspóŁpraca z CIDSS UNESCO w Paryżu oraz wymiana
materiałów
z PracowiDtią Dokumenta,cji. Instytutu
Etnografii Srowackdej Akademii
Nauk w Bmtysł,awie.
Bronisława

Jaworska,

Grażyna

Ewa Karp1J'!ska

KONFERENCJE,
ZJAZDY l INNE SPOTKANIA
Z UDZIAŁEM ETNOGRAFOW W 1977 ROKU
S e s j a O ,g ó lo 'P O' l s k a
pt. "Tradycje
i wspókzesność
kultury
polsk,icj"
(Opole Dąbr1Qwa NiiemooHńska, 6 - 8 V). Organizat'orzy:
Zakład FoJkkl'rystyki
Wy~szej Szkoły Pedagogi'cZll1ej w OpoJu, Komi,sj.a Kultury
Ludowej
Opolskiego
Towarzystwa
K!Ultm:'alno~Oświatowego,
Opolski
Oddział
Towarzystwa
Wolnej
Wszechnicy Polskiej. Referaty:
D. S!imonides, Rola kultury
ludowej
w utrzymywaniu polskości na Sląsku; W. Nawrocki,
Otwarta
koncepcja
kultury
socjalistycznej;
J. Damrosz, Społeczno-wychowawcze
zagadnienia
rowoju
kultury
ludowej;
M. Walińoski, Folklor
folkloryzm
kultura
masowa;
S. Gawlik, Spoleczny
ruch kultnralny
jako forma
uczestnictwa
w kulturze;
S. Czech, Rola Uniwersytetów Ludowych
w upowszechnianiu
kultury;
D. Czubala, Legenda i prawda. Na
rr1.arginesie opowieści
wspomnieniowych;
E. Kosowska, Legenda. Z problematyki
gatunku;
J. Ługow.ska, Folklor
i literatura;
T. Smolińska,
Współczesne
gawędziarstwo
ludowe
na przykładzie
Opolszczyzny;
B. Ogr·odowska, Rola Muzeum
Etnograficznego;
Z. J,aJstrz~bski, Funkcje
kulturotwórcze
Muzeum
EtnGgraficznego. Ucze.stni'cy sesji zwiedz;iJi skans'eJD w Bierkowi·calch oraz wzięli udział w spotkaniu z działaczami
kulturalny;mi
PirudnJi'ck,i-ego Towa,rzys.twa Kultury
w Prudniku.
52 Walone
Z g 'l' o lID a d z e n i e
D e l e g a t ó w P o l 's k i e g o T o war z y st waL
u d o·z n a w c z e g o i s e s j a n a u k o w a pt. "Etnografia
ośr·odka p,rzemys~owego" (Łódź, 12 - 13 IX) Orga[lizątorzy:
Polsk!ie Towarzystwo
Ludoznawcze - Oddział w Łodzi, Katedra Etnografii UŁ. Referaty: B. Kopczyńska-JaworsKa, Kultura
środowiska
robotniczego
w Łodzi; O. Skalnikova:
Specyfika
kult1ny ludowej
w ośrodkach
przemysłowych
Czech. i Moraw.
Komunikaty:
E. Pietraszek, Odmienność
robotniczego
etosu; E. Horvathova,
W. Rusnakova,
DzisiejSZa

koncepcja

i dotychczasowe

A. Dyga'cz, Folklor

badania

ludoznawcze

kultury

robotniczej

na SŁo-

A. W02Jniak, Stan badań nad obyczajem i modą w środowisku
robotniczym
Zyrardowa;
A. Kuczyńska-Skrzypek,
Niektóre
elementy
tradycyjnej
kultury
robotniczej;
J. P. Dekow;s,j"i, Z obyczajowości
robotniczej
miasta
Tomaszowa
Mazowieckiego;
W. Now-osz, Przekształcenie
warsztatu
T2( mieślniczego
w ośrodek
przemysŁowy;
H. .r'ohnov'a, Dokumentacja
etnografic:na w muzeach czeskich;
B. Baziel&lt;i'ch, Zbiory etnograficzne
w rejonie
wielkoprzemysłowym;
S. Łysilk, Obraz kulturowo-spoŁeczny
le.~nych wsi górnośląskich
(po::a
mecką
węglową)
w dobie
ich industrializacji
i dezindustriali.::acji;
K. Kaczko,
wacji;

Współczesny

stan

Katowic;

tradycyjnej

kultury

w

środowisku

wielkoprzemysŁowym

Gap.

Uczestnicy sesji wz:ięli udział w UT&lt;Oczys·tośc,jjubileuszowej
50-locia pra·cy naukowej prof. dr. K. Zawi's:tJo'wi'cz-Adamsk:iej połą.czonej z zebraniem
t'owarzyskim.
Impreza towarzyszą'ca: wy,cieczka do Tomaszowa M-azoowieck'i,ego·.
K ,on f e l' e !fi c j a pt. "Elementy
wspólne w kultu'rze Słowian południowych
i północno-wsehodnkh
,oraz ,i-ch zna'czenie dla etnograficznych
badaJ1 nad etnoge-

�391

Kronika

nezą Słowian" pośWlięcona ~a2limierZJowi Moszyńs&gt;kliemu . .lózefowU Obrębskiemu (WarsZiawa, 2'5 - 27 X). Organwzator: FQrska Akademia
Nauk, Komite,t SłowianoznawstWla. Ref.eraty: N. P.avković, Z prob~ematyki
prawa
obyczajowego
współczesnej
Jugosławii;
B. Ristovski, Z badań etnograficznych
w Macedonii;
Z. Sokolewkz, Znaczenie związków
między
południowymi
i północnymi
Słowianami
dla rekonstrukcji
procesów
etnogenezy
w świetle
teorii
Kazimierza
Moszyńskiego;
A. Kutrz0ba-PojnaJ'orwa, Józef Obrębski i jego wkład w badania proCeSÓw etnicznych;
A. Czekanowska-KuMińska,
Trudności
łącznej interpretacji
wyników
cech morfo~ogicznyclt
i funkcjonalnych;
Z. Benedyktowiez,
Kategorie
swój

K

-

obcy

Kubiak,

i diabe~skie
ernicznego
pogranicza
kiego);

w

kulturze

Wyróżniki
swego
(na

~udowej

obcości
i

przyk~adzie

Z. Sta'szczak,

a

niektóre

bajce

i

prob~emy

~egendzie

identyfikacji

białoruskiej.

etnicznej;
Cechy

boskie

Mróz, Swiadomościowe
wyznaczniki
dystansu
stosunku
do Cyganów); M. Pokropek, Metody badania

obcego;

etnograficznego

w

(na

L.

przykładzie

Z metodyki

pogranicza

wyznaczania

pogranicz

po~sko-~itewsko-białoruskuLtu,rowych

(na

przy-

A. GóraJoski, Metody
badania
centrum
leoria "resu";
Z. S'O'kolewlicz, A. Góralski, Statystyczne
metody
weryfikacji
wniosków
płynących
z etnograficznych
skartowań
o związkach
między e~ementamt kultury
(na przykładzie
Atlasu
L. Frobeniusa);
Z. Sokolewi'cz, Wnioskowanie
"ljer ana~ogiam" w etnografii.
Przeniesienie
wniosków
płynących
z ana~izy
wspólczesnego
materiału
etnograficznego
w głąb
historii;
M. Stomma-Opalska,
Egzemp~ifikacja
prob~emu
na materia~e
norweskim
ze szczegó~nym 'uwzględnieniem związków
między
osadami;
L. Stomma,
zasadzie rekonstrukcji
struktur
obr,:ędowyeh
Slowia11szczll:my;
R. Tomi,cki. Porównywanie
strukt'ury
i schematu
kładzie

pogranicza

po~sko-niemieckiego);

°

kosmogonic:::nego
Kv;estie

mitu

słowiańskiego

.ze strukturą

i schematem

mit~t

Samojedów.

czasu i przestrzeni.

S e s j a p o l s k o - r ,a d z i e c k a 'pt. "OcsiągnJięcia pań:s,twa socjaJoistycznego
w dzil'&lt;lzil1Jiemecenatu nad folklo.rem i sztuką ludową" (Poznań 4 - 5 Xl). Orga'niza1orzy: Ministe'fstwo Kultury i Sztuki Departament
Bibliotek i Pra'cy K-O, Centralny Ośrodek Metodyki DpQwszechnliania Kultury, Instytut
Kultury. Referaty:
S. W. Titow.a, R.o~a amatorskiego
ruchu artystycznego
w Związku
Radzieckim;
E. A.
Szumilowa, Fo~klor wspó~czesny 'UJ życiu i na scenie; B. M. Mali-ckaja, Zadania
domów kultury
w upowszechniani'u
nawdowej
twórczości;
W. M. SZCZUl'OW,
Fo~k~or
i amatorski
ruch muzyczny
w Związku
Radzieckim;
W. Sandecki, Współpraca ku~Wralna Polski i ZSRR; ,T. BUI'szt,a, Mecenat państwa nad fó~k~orem i sztuką ~'udową w Polsce; .J. Kos'sak, Leninowska
koncepcja
kultury
i jej realizacja
w PRL.
K o n f e r e n ,c j a na u k o wa p.t. ,iF u n kc j e s p o l e ,c z n e e t n -olog i i"
(Pozn.ań, 11 - 12 XI). Organ;iza-tor: Katedlra Etnografii DAM w Poznaniu, Komit.et
Nauk
Etnologi,cznych PAN, Wliclkopolsk'ie TowaTzystwo Kulturalne.
Ref.eraty:
J. Burszta,
Etno~ogia
po~ska w służbie
społecznej.
Dokonania
i perspektywy;
Z. Sokolewioez, Badania podstawowe
w zakresie
etnologii
a praktyka
społeczna.
Komunikaty: R. .Jerabek, Formy, metody i ce~e akademickich
studiów
etnograficznl,'ch; K. MakuhkL, Potrzeby współczesności
a zakres i definicja
etnografii;
S. SlQpień, Etnografia
w dziala~ności
WieLkopolskiego
Towarzystwa
Kultura~nego.
Po
cz&lt;;ści ofi,cjalnej 'Uczestni'cy 'konfer.encjli obradow,ali w IV sekcjach. Sek'cja I Etnologia a potrzeby życiaspoleczne.go,
.przewodniczący: E. Pie1ra'szek. Komunikaty wygłoslil:i: K. Braun, Z. BryJlli:k1owski,.J. Damrosz, T. Ka,rwkka, F. Kotula, R. Kukier. Z. Neyman, A. Paluch, L. Pelka, E. Pietraszek, .J. Pólćwiartek, Cz. Robotycki,
W. Sadowski, A. Stawarz, M. Suboczowa, H. Swli,enko, Z. Szromba-Ryoowa, D. Tylkowa, Z. Wierzbicki, K. W'ołos', M. Wożniak; Sekcja II - E1..nolo~ia'a sy,stem oświa-

�392

Kronika

towy, przewodniczący:
K. MakuIski. Komunikaty wygłosili: B. Baranowsk1, .T. Czajkowski, R. Jez'ierska, J. Kamocki, B. Kołodziejska,
F. Midura, J. NJiedźwiccki,
B. Pol'Oczkowa, M. Shllpecka, L Sochaoka, M. Zn&lt;łmie['owska -Pl'iiffcrowa, A. Gólski.
Sekcja III Et'nologia a uczestniotw.o w życiu kulturalnym,
p'rzewod!J1łiczący:
B Kopczyń,;ka-JawoT'ska.
Komunikaty
wygłosili: T. Ambroż·ewicz, T. BaTaniuk,
B. Bazielkoh, A. Bełz, A. Błachowski, L Bukowska-Fłoreńska,
A. Bukowski, R. KantVI', B. L-inette, H. Łoś, M. Meres, A. M,oniak, M. Orl'C'wicz, M. P'iotrowski,
O. Podlewskli, K. Ruszel, B. Turn·o,. Sekcja IV - Etnologia a współpraca mit;dzynarodow&lt;l,
przewodn~czą'cy:
Z. ,J,a'siewicz. Komunikaty
wygłosili: P. Burchard,
L. Dz.it;giel,
M. Gawęckii, P. Kaleciak, J. Łapott, T. Nemere, S. Szynkiewia.
UczC'stnricy konferencji wzięli udział w uroczystości jubileuszowej
40-le'Cia pracy n,lukowej r:rof.
dra J. Burszty 'Połą'czonej z zebraniem torW&lt;lrzyskim.
P o s i e d z e n i e n o&lt;J
u k'O we
z o k a z j i 40 - l e c i a p r a c y n a u k o \II e j
p 1'0 f e s,o l' a dok t 0['&lt;1 J ó ze fa B u r s z t y (poznań, 11 XI). Organ.izator: Dziekan i Rada Wydzialu Historycznego
DAM. Referat: Z. Jas-iewi,cz, Profesor Józef
Burszta

-

badacz

dawnej

i współczesnej

kultury

ludowej.

S e s j a n a olik o w ad
l a u c z ,c z e wi a o g lo s z o.n e g ,o p r z e z 1\1 i n is l e r s t woK
u ł t 'li I' Y i S z t u k i "R 'o k u P o l s k i e j M u z y k.i L u d 'OW e j"
(Słupsk, 1'9 Xl). Or~aniZiator: Polski Związek Chórów i Orkiestr. Referaty: J. Kołaczkowski, Chóralne pieśni kurpiowskie
Karola
Szymanowskiego;
M. Obst, LudoWe pieśni
chóralne
w twórczości
Feliksa
Nowowiejskiego;
W. Kirstein, Ludowa
pieśń

kaszubska.
SYMPOZJ A, POSIEDZENIA,

KURSY

K o n f e l' e n c j a f a l k ł -ol' y s t y c z n apt.
"Adaptacja'
sceniczna
folkloru"
zo.rga:nizowana z okazji III Międzywojewódzkiego
K,onkursu "Praca w obrzl;dach
i zwyczaj,a'ch ludowy,ch" (Rzeszó\v, 4 - 6 II). Org.a.nizai-o-r: Wojewódzki Dom Kultury
w Rzeszowie. Referaty: A. Ka.l'cz.m-a'rzews'ki, Obrzędy i zwyczaje związane z pracą
te tradycyjnej
kulturze
wsi; M. Bobrowska,
Problemy
adaptacji
scenicznej ludowego widowiska
obrzędowego.
Uczestl1&lt;i,cy konferencjri -oglądali występy zespołów folklorysty,cznych.
M i ę d z y n a r o d o we Wa r s z t a t y F o I k l 'o r y s l y c z n e "A r t a m a 77"
(Rzeszów, 10 - 13 III). Organizator: Robotnicze Centrum Kultury. Referaty: S. Dzieran, ZaŁożenia i formy
mecenatu
socjalistycznego
państwa
nad ku!'urq
ludową;
R. Reinffus, Rola i funkcja
kultury
ludowej
w rozwoju
kultury
polskiej.
UcZC'stnicy "Artamy 77" wysluchaLi wykl.adów na tema't tańców ludowy,ch oraz odbyh
praktyczne
zajęóa
z ·choreo~rafami.
Imprezy towarzysz&lt;.jce: zwiedzanie
Muzeum
Ins,tU'u.mentów Ludowy,ch w Szydł-ow:cu .oraz Zamku w Łańcu·C'ie.
p l e ,n -a·r n e p ,o s i e d z e -li ie K l' a k ,o w·s k i e go K o m i t e t u Z S L "K u itura
lud,owa
- trw.alą
wartoŚ'Cią
narodu"
(Grobla, 29 Ifl). Omawiano
kierunki ~o:zwoju kultury na wsi kU'a1kowskicj do 1980 !foku.
Plenarne
posiedzeil1!ie
Komitetu
Nauk
Etnolog[cznych
P o I s k 'i e jAka
d e ill i i N a u' k (Wa,rszawa, 5 IV). Referat: .l. Burszla, RO:ll:Ój
nauk

etnologicznych

w 25-leciu

P AN.

IV Se j m i k Ł ę c z y ck ic h T w Ó l' oC Ó w L u d o w y oC h (Lt;czyca, 12 V ).
Org.anizator: Muzeum w Łęczy,cy. Referat: B. KohLl,tnicki, Sztuka ludowa a rzemiosŁo artystyczne.
Wn;czOU1o nagrody
uczestnikom
konkursu
"Rolnik Q jego pr'-lca
w rzeźbie li mala'rs'twi.c ludowy,m".
S y m p o z j u m pt. "Inspira'cje ludowe wc wspókzc,sncj t wórczoś·c.i i wy( wórczości" (K.raków, 6 IX). Sympozjmn od·byl.o o,iię w ra,mach imprez towarzyszących

�393

Kronika

TargDm Sztuki Ludowej. Rdemty:
W. TelaJ&lt;owska, Twórczość ludowa a przemysŁ;
T. Więckowski, nola "Cepelii"
w zachowaniu
sztuki i rękodzieŁa ludowego
w Polsce; A. Jackowski, Współczesne przemiany zachodzqce w sztuce ludowej.
Z j a z d T wór c ó w L u d o w yoch K:a s z u b ~ K o c i e w i a (ZblewD, 3 Xl).
Organizatorzy: W'OjcwódzMi OŚTodek Kultury w Gdań'sku, Gminny Ośrodek Kultury
w Zblewie. Referaty: L. Mahcki, Zwyczaje
ludowe na Kooiewiu;
W. Błaszkorwski,
Kultura
i sztuka ludowa Kociewia;
S. Skórowa, O stanie sztuki ludowej i jej warunkach artystycznych.
Imprczy ,towarzyszące: wystawy ,rz·eźby i ha,Hu, inauguracja
kursu haftu k()ciews~iego, występ kapeli ludowej ze Staro1ga'rdu.
II Zjazd
Korespondentów
Terenowych
Polskft,ego
Towarzystwa
Ludoznawcz'e,go
(Ultliejórw Zamek, 10-11
Xl'll. Organizator:
Pol'sk'ie Towa'rzystwo
Ludoznawcze,
Zo&lt;l'rząd'Główny. Rcler.a1ty: Z. Neym:anowa,
Działalność
Sekcji
Korespondentów
PTL w latach
1976 -1977; B. Ko'pczyń:ska-Jawors·ka, Etnograficzne
znaczenie badań nad środowiskiem
wiejskim;
S. Blaszczyk,
Artystyczna
twórczość
łudowa;
E. Nowill1a-Sroczyńs'ka, Badanie aspektów widowiskowych w obrzędach
cykłu zimowego;
V. Krawczyk, Potrzeby badań nad współczesnq literaturq
ludową; H. Nowicka, Tematyka
materiaŁów
z badań korespondentow

terenowych

PTL

oraz

ich przydatność

dla

opracowań

etnograficznych.

Pos~edzei!1ia
Komisji
Etnograficznej
Polskiej
Akademii
N a u k w K:rakorwie. Organizator:
Oddział PAN w KJrakowie. Referaty:
24 V M. Vasović, Współczesne badania etnograficzne
prowadzone
w Serbii,
2 VI
L. ChramcD'wa, Australia
kraj i ludzie, 13 X-P.
Raybaut, Organizacja
studiów
etnologicznych

we

gicznego w Nicei,

Francji.
28 XI -

Prace

badawcze

E. .F:01des, Pisanki

(tematyka

i metody)

Z materiałów

OniIE

Grażyna

ETNOGRAFICZNE

ośrodka

STOŁECZNE

opmcowała

Ewa

WYSTAWY CZASOWE ZORGANIZOWANE
PRZEZ MUZEA I JNŃE INSTYTUCJE

WOJ.

etnolo-

węgierskie.

W

Karpińska

19'77

ROKU

WARSZAWSKIE

M u zea
War

s z a w a, Państwowe

Muzeum Etnogr,aficzne

"Tlrzydziestolecie

Kwartal:nlika

Polska Sztuka

Ludowa"

S.cenariusz: Aleksander
J'a'ckowsk.i, 'o'prawa plasty,czna: J,adwiga Ja,rnuszkiewiczowa, 362 ekspo,n,aty oraz 55 fotogramów
J,ana Śwlidersk·iego. Ekspozyoeja:
19.01- 14.04. Współor,ganizator:
I'llJstytut Sztuki PAN.
"Kolekcj.a dzwonów

pani Ewy Śliwińsktiej w zbiorach Pań'Stwo·wego Muzeum
'grafkzne~o w W'aTszawie"

Etno-

Scena['liusz i opm w.a plast)'czna: EWG Sl&gt;owińska, 138 ek$JpclillJatów.Ekspozycja:
w Okręgowym
Muzeum Miedzi w Legnicy (folder), 15.09 - 10.12
w Muzeum Kupiectw.a w Swidnoicy.

27.05 - 26.08

�394

Kronika

"Broń dalekJi'Ch ludów"
Scenariusz i oprawa pla'styc~oo: zespół pracowników
Państwowego Muzeum
Etnol1og)ircZJnegow DreŹini'e, k;onsultacjla naukowa:
Lydlia-Schwalbe
(Drezno),
411 eks pOil1at
ów. Ekspozycja: 4.02 - 3.03 Współorganizator:
Państwowe Muzeum
Etnologiczne w Dreźnie. Ka'tałQg.
"BolSikie sltroj'e rudowe"
Scena:riusz [ oprawa plastycZil1a: Barbara Kaznorwska, Małgo:rz'aia Pol, Elżbieta
PiskOirZ, 472 ekSJPQnaty. Ekspozy'cj.a: 11.02- 16.03 w C=trum
Kultury Robotniczej w Mielcu, 30.06 - 25.08 w M'UJzeUlm
w Kae'iJmie:rzu Dolny.m, 2'87 eksponatów.
Ka,talog.
"Trony li i;nsYl?Jniawodz,o'wskie Afryki"
SCe'l1'alriuszli opra,wa plasty'czna: Jolanta Koziorowska, 77 eksponatów. Ekspozy.cja: 28.04 - 15.05 w Klubie MPiK w Zduń'skiej Woli, 3.06 - 31.08 w Muzeum
Archeolol?Ji'czn'ylffiw Gdańsku, 2.09 - 2.1.1 w Okręgowym Muzeum Miedzi w Legnicy. Folder.
"Twórc:wść nieprofesjon:alna w grafice ,i plaka&lt;:lie włoskim"
Scenariusz: M'ar'co QUeT1el,'k'omisarz wystawy: Joanna Tlom~'cka, 112 eksponatów. Ekspozycja: 14.04- 20.05. Wspólorganiwior:
Galepia "La Feluca" -- Rzym.
Foldex, plakat.
"Tuaregowie - koczowni1cy ,centralnej Sahary"
Scenalriusz: Jol~ta
Koziorowska, opr.awa plasty'czna: Stanisław Duda, 110 eksponatów. Ekspozycja:
23.04- 25.05. Współorganizator:
Towa:rzystwo Przyjażni
Polsko-Afrykań'sk1iej.
"RzeŹiba lpol&gt;itm,a Użkumisa"
Scenal1iusz i oprawa plastyczna: Ma,gdalena Parnowska, 52 eksponaty. Ekspozycja: 14.05- 4.07. Współorganizator: Zarząd Główny TPPR
"Z Ihi·storliidomowego ogniska"
SCelIl'auiusz: Piotr Sza1cki, Ul'szula Gma1chowska, 28 eksponatów.
17.05- 27.12 w Bi.bliote.ce P.eda,go.gi&lt;cznejoW Wa'flszawie.

Ekspozycja:

"Rodzina w polsiki'ej l;z'tuc'e ludowej"
Soetna,r~U1S:z
Ii olpraiWa IPlas1ty'czna. HaIJina OIQdzka, KQ·zysżt.of Bumatowkz.
173
ek,spOll1aty.Ekspozycja: 26.05 - 9.08 w Muzeum w Warszawie, 25.08 - 15.09 w Biurze Wystaw A!rtystycZJDyc:hw LesZJD'ie, 18.11- 10.12 w Wojewódzkim Ośrodku
Kultu:ry we Wnocł.awiu. Folder.
"WlSpókzes:ne formy ,obrzędowości pOllski-ej- wyst.awa fotogramów"
Seemalfiusz: Ewa Bar-c::'ikow.skai Zdzisł.aw SOlsnowski. Ekspozycja: 2.06 - 20.08.
Współorganiza,tor: Zarząd Główny Towarzystwa Krzewienia Kultury ŚWj.c'ckiej.
Folder, plak'at.
"Natura - człowiek - ku1tura" - wys1.&gt;awaplakatów
Scena,uiusz li oprawa plas;tyczna: Magdalena Parnowska, Krzysztof Burnatowicz
- plastyk, 40 eksponatów. Eksporzy,cja: 6.06 - 15.09. Współolflgall'lizato.r: Ogólnopol-ski Komitet Fron:tu JOOiJ1'Oś&lt;Ci
Nalrodu.
,;Ludow&lt;c skrzynie wi,a:nne"
Scena,riusz i oprawa 'pla'SltycZJl1'a:
Urszula Gma1chowska, 24 cksponaty.
cja: 2.07 - 30.09 w Muzeum WsIi Opolskiej.

Ekspozy-

"Malarstwo .niepl'Ofesj&lt;ollJa1ne"
Scenariusz i oprawa plastycZJDa: Anna Kurzątkowska,
82 eksponaty. Ekspozycja: 16.07 - 16.08 w Robotmkzym Centrum Kultury w Midcu. Współorganizator:
Robotnicze Centrum Kultury w Mielcu. F,older.

�395

Kronika

"I!r'an dZJisi'aj"
Scenariusz: zc.spół PI'la'ooWnli'ków'll.a'ukowylChz Iranu. Komisalrz wystawy: Tere.sa W.ałendzi.ak, oprawa plastY'cz:na: Czesław Łąc:zJm, 340 fOltognlmów li 120
obiektów. E:kspozy'cja: 20.08 - 30.08. WspółorganiwitQr:
Minristers,two Kultury
i Sztuki oraz AJmbasada lra.nu w Polsce. Folder.
"Folklor llTluzy'cz:nycWiIlnej A:£ryk&gt;i"
ScenaTiusz i oprawa pIa!s,tycma: Jolanta KoziOlI'Owska, 81 eks.potr1a,tów. Eksp&lt;Jzycja: 20.09 - 15.09 w Klubie MPiK w Zduńskiej Wołi.
"Tęcza ma śniegu"
Scenaniusz: ze9pół .praoowników Pań9twowego Mu"Z€'um Etnografii
Narodów
ZSRR w Lerui·ngradzie. Komisarz wys,tawy: JaniJlla Skrzyńs:ka, opmwa pl:a"tY'czna: Krzysz;tof Bumatowicz, 261 ekspOlrtatów. Ek.spozy,cja: 22.09 - 31.12. Współorganizator:
Państwowe
Muzeum Etnografi'czne
Narodów ZSRR w Leningradzie.
"Dawna i wspó1czesnJa sztuka MongoJii"
SCC'l1ariusz: D. Das:z:bałgan, oprawa plastycZJl1Ja:C:cesław Łączka, 300 eksponatów. Ekspozycja: 19.10 - 3.11. Współor.ganlizato1': Mitnist'erstwo Kultury i Sztuki.
'\Iluwum Azj,i i Pacyfiku w Warsz'awie.
"lndi,anie Andów Środkowych"
Scenariusz: Teresa Walendziak, oprawa plastyczna:
Małgorzata
Kosek, 115
ekspon.atów. Ekspozycja: 7.11-10.11.
"WIoskie złotnictwo ludowe"
ScC!nariusz: .Ja·copo Recupero. Komisarz wystawy: Piotr Sza'cki, oprawa plastyczna: Krzysztof
Burnatowicz,
600 eksponatów.
Ekspozycja:
15.11 - 18.12.
Współo'rganizator: WłO'ski Instytut Kultury w WarSZlIwie. Folder.
"Indonezja"
Scenanius,z i oprawa plastyema: Zbigniew ,F1ilarski, 25 eksponatów. Ekspozycjla:
20.11.76 - 7.05.77 w Biibliotec·e Beda'gogicznej w Warszawie.
"P.olski'e i:l1Jstr
um ent y loudowe"
Scenariusz li oprawa pJ.a.styczna: Teresa Ambroż,ewicz, 90 eksponatów.
zycja: od 3.12 w Muzeum Okręgowym w Białymstoku. Katalog.
W &lt;J r s z a w a, Muzcum Azji i Pa'cyfiku

Ekspo-

,,8ztuk,a zdobni,cw Af.g.aruistanu"
Sccnariusz: ZbigJn.iew Sier'szula, Hal1lna .Jankowska, opr.awa pla~tyczna: Henryk
Grocho,Js.ki, Emilia Kunowi,cz, kon~ulta&lt;cja: Zbigniew J'asiewicz, 350 eksponatów.
Ekspozycja: 11.06 - 14.08 w Muzeum Ard,eologiczn'Y'm we Wiroclawiu, 21.08- 18.09 w Muzcum Ślężańs~im w Sobótc.e, 24.09 - 7.12 w Muzeum w Oleśnicy,
Oddzial Muzeum Al'cheolog)kz'nego, we Wrocławi·u. Ka&lt;ta'log, 'Plakat.
WOJ. BIAŁOSTOCKIE

Mu zea
B 'i a ł y s t o k, Muzeum Okręgowe
"Faj,ans włocławski"
Sceruariusz: Zenobia :Ridrzykowska,
oprawa
pla!&gt;tyczrna: Józef
eksj:onatów. Ekspozycja: 13.01 - 27.02. F'older, plakat.

Stolarz,

540

"Zabytki etnografi'czne w zbiora&lt;:h Szkoły GmiJnnej w Janowie"
Kombarz wy's.tawy: Haruna Chołodowska, kOJlsultaJcja: AIeksamder Chomczyk,
oprawa plasty.cz:na: Hałina Jakubowska,
114 eklsponatów. Ekspor.;:ycj'a: 1.03- 11.04.

�396

Kronika

"Tlkanina ludowa półil1ocno-wschodnkh terenów Polsli:i"
Scenariusz:
G&lt;Emowefu Tkaczyk, konsultacja:
Halina J'akubowska,
natów. Ekspoz)'lcj,a: 3.05 - 19.06. Plaka1.

200

ekspo-

"Kultura ludow,a Bliałos:tocczymy"
Komisalrz: Ha~ina Jakubowska, apfiawa plas,tyczma: Adam Sokolowski, 157 eksponatów. Ekspoz)'lcja od 27.05 w Rat'uszu w Bielsku Podbs.kim. Współorganizator: Towarzystwo Przyj.adół Bielska Podlask~ego.
"Sztuka ludowa Bi'alo-stooC-czyzny"
K,omisa;rz: EWia Smólska, 53 eksponaty.
Ekspozycja:
17.06 - 20.0fi
Ogólnoksz,tałc~cYlm im. M. Kopernika w Sakółce.

w

Liceum

"K:.l!tura Afryki Za'chodniej"
Scenariusz ~ oprawa rla.stycL:na: Bogusław SzeI'ruiewicz, Habina Chołodowska,
800 eksponatów. Eksr;ozycja: 20.09-20.11.
Informator.
"Zabytki etnograficzne na Białcsto,cczyźnie"
Komisarz: Irena Stankfiewi,cz, konsulta'cja: Hali:na Jakubowska, 36 eksponatów.
Ekspozycja: 4.04 (o,twar-cie) w III Li,ce-um Ogól,noksztaJ.cącym w Białymstoku.
"Polskie bnstru'menty ludowe"
Scenariu'SZ: Terosa Ambrożewicz, opmwa plastyczma: Małgo.rzata Pol. 93 eksponaity. Ekspozy'cj'a: 3.12 (otwarcie). W:spółior,galnliza'tor:WydZJial KuI.tury i Sztuki
Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku,
'Pań'stwowe
Muzeum EtnograficUle
w WalrsZJawie.Ka,talog.
WOJ.

BIALSKOPODLASKIE

Inne
in'stytucje
B i a ł a P o d l a s k a, Wojewódzki Dom Kultu.fY
"Malall'stwo Macieja FalkiewicZJa"
Oprawa plastyczna:
Madej
,Falk1e'Wli'cz, 25 ekSiponatów.
- 28.02 w Domu Kultury. Fol.de[', plakat.
WOJ.

Ekspozycja:

15.02-

BIELSKIE

M uz e a
Biels
ko Bliała,
Muzeum Okręgowe
"Ludo·we zwyczaje zimowe w Bes'k.idZlieŚląskim i Żywi'0ckim"
Scenariusz: Bennadeit,ta Tur:no, Kry&amp;tyna Kaczko" 68 eks'pOl1Jatów. Ekspozycja:
18.12.76 - 6.02.77
w Muzeum w Zabrzu. Współonganizator:
Muzeum w Zabrzu.
Folder.

"Trndy,cyjna

tkanina

beskli.dzk&lt;l w zbi'orad1 mu·z'ców {)kn~gowy'Ch w Biels;ku-Bialym
li Bytomiu"
Scene,riusz li O'Pr&lt;lwa plastyczna:
BernadeHa Tur.no, B. Go.styiJska-Bil'!icka plastyk, 65 eksponatów. Ekspo'zycja: 6.08 - 18.09.
"Tkanina
wilamowicka
ZJasto6owana w stnoju oraz w:;póJ.czoonych adaptacjach"
Scenarliusz: Bernadeit:a Turno, 51 ,eksponatów. Eks&gt;pozy'cja: 9,09 - 30.11 w Muz2um
w Stry's-z:owie - Oddział Państwowy.ch Zbiorów Sztuki na Wawelu. W.spólorganizator: Muzeum w Stryszowie.
"W'sopólcz'csna tWÓl1CWŚĆ
Iudowa w województwie bi.elskim"
Scenea:'iusz: Ber.nad-etta Tu.rUoo,40 eksponatów. Ekspozycja: 23.09 - 26.09 w Domu
KultUJfY "KuŹ1r1l.i,k"
w Us,trOlniu.

�Kronika

397

"Zimowe zwyczaje li obrzędy w ,plastyce ludowej woj. b1elskiego"
Scena,riusz: Bel'nadetta Turno, 30 'eksponatów. Ekspozy,cja: 29.11.77- 4.02.78 w
zespole 'szkół zawo()dowy~h w Bie1sku-BUalej.
"Wystawa wz'oIlD'ictwa'Spóldz. "Mak,owi.alJ1ik,a"
Oprawa plasty,cz:na: Helena Czerny, ok. 60 eks.po[],;atów. Ekspozycja: s1eIlplień
w lokalu Spóldzielni "Makowi'anka" w Ma,ko'Wiie.
Inne
in'stytu'cje
S u c h ,a B c s k i d z k a, Towarzystwo Miłośniików Ziemi Suskliej
.,Wy'stawa ,rzeź'by, lmalarstwa, zabawek ludowych"
Scenariusz i oprawa 'plastyczna: Aleksander
Krzeszowiak,
Helen'a Matysiak,
kOlrlsulla·cja: Alicja Paduch, 280 ek1s.ponatów. Ekspozy'cja: 1.08 - 30.08 w Urzędzie
Miejs'l~im. Plakat.
S zc z y r k, Urząd Miejskli i Gimill1Jny
"Wystawa prac tWÓIlCÓWludowych dzialający,ch przy koła'ch ~ospodyń wiejskich"
Scenariusz i opr.awa plastyczil1Ja: KrUlplińSlcy,300ekJspo.n.atów. Ek:spczy'cj·a: 4.08- 31.08 w r,emizie w Godziiszku. Współ'OTganiwtor: Komitet Qrganinacyjny
Tygodni,a Kultury Bes1kickiej.
"Wystawa prac twór'cy ludowego St€'I'l1ala"
Scena['iusz i oprawa 'plaSlty'cMa: Sternal, 24 'ekSlpon'uty. Ekspozycja: 6.08 - 14.08
w Buczkowicach.
"Wystaw.a .pcr-ackół ·go'spodyń wiej:skich"
Scenariusz li oprawa p].CIJsiYJczJni&lt;l:
Krupińska, 50 ekspona,tów. EksipozYJCja: 6.08- 14.08 w God~iszkach.
"Mini wystawa haftu r'e&lt;g11ona'lnego"
Scenariusz i opraw&lt;.l ,plalstyczJl1t&lt;ł:
W'iktoni,a LasZJczak, 24 ekspolt1Ja,ty.Ekspozycja:
ti.08- 14.08 w W&lt;PT "Bcskidy" SZJczyI'k.Afiisz.
Wad'O W i c c, Miejs.kii Dom Kult'UTy
"Wystawa zbiorowa grupy twór,ców nlieprofesjon:alnych "Beskidy"
Scenaniusz: Zbigniew Jurcrok,
ok. 200 eklsponaiów. Ekspozy'cja: 6.05 - 17.05.
WOJ.

BYDGOSKIE

M u z,c a

C h oj

i c e, Muzeum RegionalJ1{~
"Sztuka ludowa Kaszub"
Scenalriusz: Wanda Tyborska, kOlnsiul-ta1cja:M'uzeum EUJ1Iografi.cz:n'e
w TOl'U&lt;ll.iu,
96 ekspoll1,atów. Informa,tor.
I n a w r o c I a w, Muzeum 'i'm. J!ana Kals.prowicZJa
"Haft kujtaw.ski"
Scenariusz: Halina Mikulows.k:a, 23 eksipG1naty. Ek'spozycj,a: 18.09- 18.10. Współo.rganizat-or: Muzeum Etnografi'cz.ne w Toruniu.
11

WOJ. CIECHANOWSKIE

Muzea
P u I t u s k, Muzeum Rt'g1ioll1a1ne
"Sztuka Ludowa P:us,zczy Bialej"
Scenariusz: .Józef Sniegockii, 300 eksponatów. EJks:po:zy{:joa:
30.07 - 30.08. Plakat,
folder.
WOJ.

Muzea
C z ę s t oO'C
h c wa,

CZĘSTOCHOWSKIE

Muzeum Okręgowe

�398

Kronika

"Zapasikla &gt;częstochowska"
Scenar~U:Slz:Domill1lik,aMarchewk,a, opl'law:a Ip1als1t)"CZJlla:
Mariusz
eks pOlrla1t
ów. Ek'spozycj.a: 5.06 - 15.07

Grądman,

20

WOJ. ELBLĄSKIE

Muz ea
E l b l ą g, Muzeum
"Wielcy Pola,cy"
Scenariusz: Aleksander
Bła:chowski, op["'awa plastyczna: Elżb~eta Sobocińska,
Józef Łapiński, 98 eillS'pona1tów.Ekspozycja: 2.01 - 16.01. Współorgjanizator: Muzeum Et!ilogl1afkz.t1Je
w Toruniu.
"Rzeźba tWÓI1CÓW
ludowych Do1nego Powiśla"
Oprawa p1a;styczna: Józef Łapińs1kii, 131 eklsponatów. Ekspozy'cja:
K w i d z y ń, Oddział Muzeum Z'amkowe'go w Malborku

18.06- 9.09.

"Hajjt ludowy Ina Dol:ny:m Powiślu"
Scenalr:iusz: Hali!t1laSa,mpłaWlsika, oprawia Ipla'styczma: St'alnisław Czerny, 60 eksponatów. Ekspozycja: 15.06- 30.12. Kata1o,g.
WOJ.

GDAŃSKIE

Muzea
G d a ń s k, Muzeum Narodowe
"Snopki klaiszubs:kUei kociewskie"
Scena:riusz: Teresa PrZJała, Krystyna Szałaśna, ,oprawa plaS'ty'czn:a: Dorota Borowska, 30 ekspolnartów. Ekspozycja: kontynuacja
z 197,6 r. do 1.03. 77
"Ryb&lt;l!ckie narzędzia kome"
Scenariusz: Ter'esa Przała, Krystyna Szałaśna, oprawa
rowska, 22eks:ponaty. Ekspozycja: 2.03 - 8.04.

pla,styczna:

Dorota Bo-

"Pisalllk!i ludowe w zbiorach Działu Etnograficznego"
Scenariusz: Teresa Przała, Krystyna Szałaśna, oprawa pl&lt;l!styczna: Dorota Borowsk,a, 87 eksponatów. Ekspozycja: 9.04 - 29.05.
"Pomorskie zabawki ludowe"
"Scenariusz: Teresa Przała, Krystyna Szałaśna, oprawa plastyczna: Dorota Borowslm, 23eksponaity.
Ekspozycja:
31.05- 12.07. Współoq~ani,zator: Bałtycka
A!ge:ncja Al1ty!stycZJll'a
z Sopotu
"Obrzędy zimowe, rzeźba, haft Kaszub ,i Kociewa"
Scemmrusz: Teresa Plrzała, Krysty!na Szałaśna, oprawa p1asty'cZJI1a:Dorot'a BorOWiska, 200 ekspona,tów. EksipozY'cja: od 13.12.
W d z y d z e, KasziUbski Park Etnograficzny
"Gulgowslki ch dz~eło wciąż żywe"
Scenariusz :MałgorZJa:ta Buczkowska, Edmund Kaimińskii,' 90 eksponatów.
zY'cja: 23.07 - 15.09.
Inne
!inistytucje
W e j h e r owo, Miej'ski Dom Kultury
1

Ekspo-

"Pokaz sztukii ludowej ziemi wejhel1ows,kiej"
Scenariusz 'i oprawa 'Plas'tyc~n:a: Szymon Gl1egor, Zygmunt L,eśniowskii - pla'S,tyk, kO[]J~ultla'cj!a:K,ryS'tyU1Ja
Makow~k!a, 480 eksponatów. Eks;pozY'c}a: od lipca
do grud'ma 1977 r.

�Kronika

399

WOJ. GORZOWSKIE

Muzea
G o" z Ó w W i e ,lk o p o l s k i, Muzeum Okręgowe
"Bo1ska ceraJmika ludow,a"
Scenaniusz i ,oprawa pla'styczna: RQslaw Lewandowslri, Grzegorz SkatlskJi, 160
eksponatów. Eks'Pozy&gt;Cj-a:27.03 - 30.04. WspółQrgani2Jabor: Muzeum EtnQ·graficzne
w Poznaniu. Koa,talog, plakat.
"Ceramika mcksy;k,ańska okJre~mprzedkolu:mbijs.kl1eg(),"
Scena'lliu1sz i oprawa pla'sty&gt;CZlllJa:.Air1na S'Ulrzyńska-Błas2jCzyk, 174 eksponaty.
Ekspozycja: 27.11.77- 4.01.78. Współ'organiza,to'r: MUZJeum Etnograficzne
w Poznaniu. Katalog, plakat.
M i ę d z y c h ó d, Muzeum RcgiJonalu1.e
"Ludowe ~nsLrumenty Wielkopolskii"
Scena,l'i'usz, Zbigniew Towński, ,opllaw1a .plaJstycZID.,a:
B. Kosmowska, 62 eksponaty. Eks:poczy,cja: 1.01- 1.06. Wspó~org&lt;lJniza,toif:Muwum w PoznaiI1Jiu. Folder.
"Sztuk'a ,ai'ry:kańsk,a"
Scenariusz: Wojciech Sadowski, opDawa IplastycZJl1Ja:Grażyna Ner'onowkz-StQliń'ska, 30 eksponatów. Ekspozycja: 1.01 - 1.03. Współorganizator:
Muzeum Okręgowe w Gor2Jowie Wielkopolsk~m. Pla,k'at.
"Indie 76"
Scenaniu&gt;S'zi opria'wa plastycZlllJa: Anna Bła:S2jCZlak,88ekisponatów.
Ekspozycja:
19.10- 25.11. W'spółorga'nivator: Muzeum Narodowe w Poznaniu. Fo1der, plakat.
MiGdzyrzecze
Wielkopo1:sk'ie,
MuzeUlm
"Pokaz pisanek wielkanocnych"
Scenal,iusz: Joanna Pa tor:s;k,a, opmwa plaJstycZlna: Lech Klimkiewicz, Ryszard
Patorskii, 64 eksponaty. Ekspozycj,a: 1.04 - 15.04.
"Wyroby wiklinia.Iisklie Tegionu"
Scenariusz: Joanna Patorska, oprawa plaSlty'czm.a: Lech K'l[mkiewicz, Ryszard
Patorski, 75 eksponatów. Ek.spozy,cja: 20.09. - 1.10.
"Starop:olski piernik świątec2Jny"
SC0nariusz: Joa.nna Pat'orska, oprawa pla's.tylczna: Lecz KUmkiewli'cz, Ryszard
Patorskli, 82 eksponaty. Ekspozycjla: 17.12- 8.01.
WOJ.

KALISKIE

M u z ea
Kro t o s z y n, Muzeum Ziemi K.r'otol&gt;zyńskiej
"RobotniJcZla izba :kiro1t{)s'zyńska(1870 r.)"
Scenariusz: Hieronim ŁawniJczak, 80 ek.'S:pOll1Ja1tów.
EkS\porzycja: 00 1.05 w domu
robotniczym z pocz. XIX w.
WOJ. KATOWICKIE

M u zea
B y t o 111, MuzeUim Górnośląskie
"T'radycyj.ne zło,tJni'ctwode'Szyńskie"
S.cenariusz: Maria Lipa-Kuczyńska,
oprawa pl'astY'cmla: Rys,zard Kowa&gt;!, 125
ekspolllatów. Ekspozycja: 1.01- 9.03, w Muzeum Śląska Opo.lskiego w Opolu.
Współ,orga:n:izator: Muzeum Ś'lą'sIm Opolskiego w Opolu. Kamlog.
"Timdy,cje kultury ludowej w PoiLsce"
ScenaJl'iusz: Barbara Bazi'elich, 45 eksponatów oraz 95 :floto~.Cl'mów.Ekspo;z;ycja:
22.02- 3.05 w Zakładowym Domu Kultury w Knurowie, 10.08- 5.09 w Miejsk~ej

�400

Kronika

Biblioteoe
miu.

w Bytomiu,

6.09 - 30.09

w Domu Kultury

Kopalni

R0zbark

w Bylo-

"SztuJm ludowa Górnoślą~k!ie.go Okł'ęgu Przemysłowego"
Autor 45 fotogramów - Stefan Deptuszew\SkJi. Ekspozycja: 7.09 - 30.09 w Miejskiej Bibliotece w BytomliJu.
"Nepal] - Kraj - Ludzjie"
Scenariusz: Jan Białas,OIprawa -pJ.a-sty'czna:Zbig:niew Czajkowski, kOlrKs-ultacja:
Ja:nusz KamO'cki" 267 eksponatów omz 100 fotogramów. Ekspozycja: 5.10 - 21.11.
"Ludowe ozdoby i kl'ejnol1;yChorwacji"
Scena'riusz: Ira\l1ka Vrbovec, komrslarz: Madia IJipa-Kuczyóska, oprawa plastyczna: Zbi~nilew Czajkowskli, kons'Ultalc}a: Jelk,a Ra'daus, 234 eksponaty. Ekspozycja: 19.10 - 27.11. WSipółorga\l1lizator: Etnografski
Muzej w Zagrebiu. Plakat,
afisz, info-nmator.
G l i w'i c e, Muzeum
"Tradycyjne rZ€lmiJosł-o].ud!o'wellil Śląsku"
SoenarillJSz: GrażYllil Przybył, ok. 300 ,e!&lt;'sponatów. Ekspozycj.a: 10.12.77 - 31.01.78
R. a c i bór z, Muz-cum
"Obrzędyzirrnowe \I1awsi doł:Iliośłąsłciej"
13 ek'sponatów. Eks'Pozy,cja: 17.12.76 - 15.01.77. Współorganiza-tor: Muz~um Etnografitczme we Wrocławiu.
"Thatdycyj= obróbka drewna"
47 eks.pomatlów. Ekspozycja: 5.02 - 31.03.
"Po1ska ~aj)ik.a ludowa"
29 eksponatów,
Ekspozycja: 12.06 - 11.09. W's'półoif'gani'Z&lt;ltor:Muzeum ELnografii.CZII1J€
w K,r,akowie.
"Szopki krakowskie"
9 eksponatów. Ekspozycja: 24.12 (otwarcie). Współorganizator:
Muzeum Historyczone m. Krakowa.
"Sztuka jawajska"
Scenari-usz: .Janusz Kamocki, -oprawa plastyczn-a: Marian ZawisŁa, 136 eksponatów, Ekslpozycja: 30.12 (otwarcie). Współorganizator:
Muzeum Etnograficzne
w Krakowi,e. Fo1der.
Z a b r z e, Muzeum
"Ludowe zwyczaje zi,mowe w Beskidzie Śląs·krm i ŻYWli0ckim"
Scenariusz: BCl1nadotta Turno, Krys1.yna KaiC:uko,oprawa plastycLJna: Krystyna J&lt;;drzejows:ka-Nowak, ok. 150 e.kspo\l1la'lów. Ekspozycja:
17.12.76 - 6.02.77.
Folder.
Innc/ins1.ytucj-e
B ę d z i n, Miej;ski Dom Kultury
"Wystawa dorobku artysty,cznego indywidua'lnych
,członków Będzińsbego
Klubu
Twórców Ludowych"
Scenariusz: Mic'czyslaw Krzemień, oprawa 'p131slty'czOla:
Mieczy.sław Łazarz, kOIl1sult:a'cja: Ma'r.diak, B. BazieliJch, 600 ~k~poruaiów. EkSlpozycja: od 1 - 28 każdego
miesią·ca (lO wystaw ;po.święC'OOy·chpo's~czególnym twórcom). lnf,o:rmator.
WOJ. KIELE.CKIE

Mu ze a

K i e l c c, Muzeum Nal'odowe
"Dawny sprzęt w wiLejlskim·gospodalf\stwie domowym"
"Scenari'usz: Barbara Erber, oprawa plas-tylcma: Jerzy Wron iewski , 95 ek~pona-

�Kronika

401

tów. Ekspozycja: 15.03 - 5.04. Współorganizator:
Wojewódzki Związek Spółdzieln)i RolJnkzych "Samopo-moc Chłopska".
"Plas.tykaobrzędowa"
Scenariusz: J·ani;na Sko·til1li·cka,oprawa 'Pla!Styczn·a: Jerzy Wroniewski. Eks'pozycja: 30.12.77 - 15.02.78. WSJpółorgarruizator: Wydział Kultury .j Sz,tuki Urzędu Wojewódzkli,e-gow Kieloca·ch. Plakat.
Inne
instytucje
K i e l c e, Wojewódzki Dom Kultury, T-owarzystwo Przyjaciół Górni'otwa, hutnictwa
i Przemysłu Staropols.k1iego
"Wys,tawa twórcz-oki ludowej KieJ.ec-czyZJIlY"
Scenariu'sz i oprawa plastY'cZJIla: Krys,tyna Ściwiarska, Gr-aży.na Łongowik, 230
ekspo,natów. Ekspozycja: 17.09 - 18.09 w Nowej Słupi. Ws,półorganiZJatm: WojewódZJki Dom Kultury w KJdca,ch.
K i e l c c, Wojewódzki Oddział Stowarzysze:nia PAX
"Ws.półczesll1a d'.eligijna .sZJtUikaludowa"
Scena;rtiusz: Andrzej Krzcpicki, oprawa plastyczna:
Jerzy Wroniewski, konsulta,cja: Barbara Erber, 450 eksporualów. Ekspozycja: 8.06 - 15.08. Folder, plakat.
WOJ.

KOSZALIŃSKIE

M u zea
K &lt;J~ Z a l i n, Muzeum Archcol·ogi'cZJn·o-Hi.s-tory·czme
"Tkactwo ludowe Pomorza"
Scenariusz: Juliiusz Sicnkioew.iicz, 140 eksponntów. E-ksp&lt;Jzycja: 16.02 - 5.04 w Muzeum Okr&lt;;gowym w Koszalinie. Plakat .
.,Indie 76"
Scenariusz: Andrzcj Moniak, 120 ekspon-atów. Ekspozycja: 7.04 - 21.05 w Muzeum Okn;gowym w KosZ::llinie.
WOJ.

MIEJSKIE

KRAKOWSKIE

M u z ea

K

n k ó w, Muzeum ArcheoJ.ogiczne
"I~ona w ikOll1oSltasie"
Scenariusz: ze&amp;pół pracowników Muzeum, oprawa plastycZJIla: Mari'a Michajlow,
konsultacja:
.Jadwiga MatLnowska, 36 eksponatów. Ekspozycja: 4.12.77 - 15.01.78.
Współorganiwtor:
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Plakat, folder.
K I' a k ó w, Muzeum Hist&lt;Jryczne M. Krakowa "K,rzysztoiory"
"Szopki krakows~ie 1977"
ScenaTi'usz i oprawa pl.as-ty,czna: Tadeusz Wroński, konsultacja:
Alek::laJ1dra
Jakhńska,
73 eksponaty.
Ekspozycja:
10.12.77 - 2.02.78.
Afisz, plakat.
Kra k ów, Muz·('um Etnoografi-czne
"Wielcy Pola,cy"
Scenariusz i oprawa plastycZ1na: Leszek Wajda, 66 ekslpoll1'atów. Ekspozycja:
28.09 - 13.12. WspÓlor.ganh.atoT: Muzeum Etnogr.afi,czne w ToOTun,iu.
Kra k ó w, Muzeum Narodowe
"P.olsik'a - Cz..echQslowa'cja. Wńeki sąsńedztw'l i przyjaźni"
Dzial XIV: "Żul.tura i sz,tu.ka ludowa 'pograll1i,cza"
Scenariusz: Halina Bittner-Szewczyk,
Józef VlachoiVic, oprawa pla-styczna: Jan
Kolnn'owski, kon.sultacja: Edward Waligóra, 92 eksponaty. Eks'Pozy'cja: 16.12.7715.01.78. WspólolI'ganizatOil': SlovensKe Narod:ne MuzeUJm w Bratislave.
Katalog,
plakat.
I'

26 "Lud"

-

tom 63

�402

Kronika

Inne
instytucje
Kra k ó w, BiuI'O Wystaw Ar:tytstyCZil1y'ch
"Międzynarodowe Ta.r~i SZJtuki Ludowej - Cepel'ia COQpex,im"
E'kspo'zycj'a: 4.09 - 28.09 w BawlHon1e Wy,stawQwym Biuu-a Wys'taw Artyslycznych. Współ'O,rgan'iz.ator: Biuro Organiza'cyjne Targów i Wystaw w Poznaniu
WOJ.

LOMZYŃSKIE

Muzea
C i e c h a n 'Ow i e 'c, Muzeum R'Olniolwa im. K&lt;rzyszt,ofa Kluka
"Rybołówstwo dorz.ecza Bugu li Na'rwi"
Scena.rrilUsz: GrażYll1:a C:uerWlińs:ka, opraw,a pla:styczna: Wojdech BoguckIi, konsuHJacj'a: Ma'liarn P'O'k:ropek, ok 60 ,eksponatów. Ekspozycja: 23.01 - 9.03.
"Haft białoruski"
30 ek'S'ponatów. Ekspozycja 26 maj'a.
"Podlasklie ,meble ludowe"
Scenariusz i o:pr:awa plaslyczna: Tomasz Czerw:iński, Wojciech Bogucki - konsultacja:
Marian Pokropek, ok. 50 eksponatów. Ekspozycja: 28.07 - 15.09,
"Wień'ce dożynkowe"
7 ek6poll'1ćl,tów.EJkspozycja pokOlIlkul'SQWa:18.09- 30.09.
"Narzędzi.a ol'a,ckie na pQdlaSliu"
Scenaa:liusz: Toma'sz Czerwińs.k!i, opwwa pla'sly'czma: Sołtysik, 58 ek's.ponalów.
Eks,pozycj.a: pażdziennik w Si,edlca'ch. WSipó].o,pga.nizalo[':Na'czelna Organizacja
Techn'ie1Jllia.
Ł o m ż a, MuzeUJm Okręg!o'we
"Rzeżba ludowa z;iemi łomżyńs.kiej"
Scenarj,usz: Joi1all1ta Deptuł'a, Iwona Szptalińska, oprawa plastyczna:
Henryk
Osiekli, Mi'eczysław Mazur, 33ekspona:ty. Ekspozycja: od 21.01.
"Tkaniny z P.USz.czyZi'elonej"
Scenariusz i oprawa plaSltycZJna: Br,ol!lii'sława Naleśniak, 20 eksponatów. Ekspozycja: od 21.01.
"Dawne sprzęty wiejskiego gospoda,pstw,a domowego"
Scenariusz:
Wiesł,aw Pawlak,
oprawa plasty,cZlna: Bronisława
Naleśniak, 91
eksponatów.
EkS'pozy'cja: 1.06 - 21.06 w Domu Ku1tury w Grądach Woniecko
WQj. łomżyńskie),
15.09 - 30.09 w Domu Kultury
w Wy~okich Mawwieckich
(WQj. lomżyń:skJi.e).
"InstrUJm'enty ludowe"
Scenariusz:
Wiesław Pawlak, oprawa plasty,czna:: Bronisława
Naleśniak, 51
eksponaltów. Ekspozy1cj'a: 22.07 - 1.11.
"Stlrój ludowy kU'r1pliowsikiejPU6ZiCZY
Zlielonej"
Scenaliusz:
Wlieslawa Pawlak, oprawa plasty,cZlDa: Bronisława
eksllxmatów. Ekspozycja: od 22.07.

Nakśniak,

40

"Wień'ce dl()żylt1lkowez woj, łomżyńskiego"
SCE."l1,arius,z:Wiesława Pawl1ak, oprawa plastyczna:
Bronbława
Naleśniak, 11
eksponatów. Ekspozycja od 20,09 - ,kontynuowana
w Pau'ku E,tnogmficz.nym
w NowognodZlie.
WOJ.

MIEJSKIE

LODZKIE

Muzea
Ł ód ź, Muzeum Archeo].ogi.czJl1e Et,nolgra:fii,cZlne

�403

Kronika

"Australia - świat sztuki plemienJnej"
Oprawa pla,stycnna: J'a'cek Kul'i'gowi'Cz, ok. 800eksponatów.
- 28.08 (wspóIorganizator Muzeum Morawsk,ie w Brnie).

Ekspozy'cja:

3.03-

"S:z.tuka huculska"
Soenariusz: Boże!lJlJa W'róblewsk,a, oprawa 'p1as:tycz1na: Ralin:a Czurko, ok. 280
eksponatów. Ekspozycja: 27.10 - 18.12. Przewo&lt;ini[&lt;.
"Sztuka 1udow.a i robotn!kw miejskiego województwa łódzkiego"
opr,awa pla'sty'cZlna: Haliil1Ja Cwrko, ok. 400 ekspona1ów. EkspozycJa:
- 15.03.78.

1'5.12-

WOJ. NOWOSĄDECKIE

Mu zea
1\1us z y n a, Muzeum Regionalne
"WYlfoby artysiyczm€ z gliny Aleksand,ry li Fehksa Tylusiów"
Scenariusz i oprawa
plastyc.zna: WJieslawa Czern1iec, k,onsultacja:
Okręgowe w Nowym Sąc'zu, 85 ekspo[ljatów. Ekspozycja: 20.08 - 31.08
WOJ.

Muzeum

OPOLSKIE

M uze a
O p o l e, Muzeum Śląska OpoJ.skiego
"OgóLnopo!Js'kipQ'zegląd tWÓl"lcZ;O,ści
ludowej"
Scenariusz: Ewa Bacrońska-Kureik, oprawa 'plars:tyczna: Maria Rampel, ok 250
eksponatów. Eks1porz.ycja:15.12.76- 25.01.77 w UrzędZJie Wojewódzkim w Opolu.
Scenariusz:
eksponaty.
zamku.

"Izba Rafała Urbana"
Ewa Baczańska-Kurek,
opraw,a plastyczna:
Ryszard
Ekspozycja: ·od 15.05 kontynuowana
w Głogówku

Kowal, 72
w baszcie

"Nieprofesjonalna
plastyka na Śląsku"
Scena,riusz: Ewa Jęczalik, Ewa Baczańska-Kurek,
oprawa .plastyczna: Ryszard
Kowal, ·ok. 400 eksporuatów. Eks'pozycja: 2.07 - 20.09 W·spółorganizatorzy: Muzeum Na'l'odowe, Oddziiał Etnogr. we Wrocławiu, Muz·eum Górnośląs'kie w Bytomiu, Muzeum w Zabrzu. Katalog.
O p o l e - B i er k o w ic e, Muzeum Wsi Opolskiej
"P,lastyka obrzędowa Lachów Sądeckich"
Scenariusz: MaTia Zasłuska-Brylak,
oprawa plastycz.na: Elżbieta
ekSJpo'l1a·tów.Ekspozycj·a: 4.04 - 10.06. Ill1f'ormator.
Scenartiusz i oprawa
- 15.06. Infolrmator.
Scenariusz
4.04- 15.10.

Długosz,

131

"Śląs'kJie ludowe 'malarstwo na sZJk1e"
plasty.czma: Euz·ebiusz Gil, 52eksporua1y. Ekspozy'cja: 4,04-

oprawa

"Rzem'i'01słowi'ejs~ie OpolsZic,zyzmy"
plastyc=:
Euzebiusz Gil, 980 eksponatów.

Ekspozycj'a:

"Wsipółczesna sztuka ludowa Opolszczyzll1Y"
Sccnarius'z i opil'.aw,a ;plaSlty'cZl1Ja:Barbara Mor.aj-kro, Ahcjia Kwi,atkowska, 560
ekslpOlI1atów.Ekspozy,c}a: 19.06- 1.08 w Sądeckim Parku EtnlQgrafi=ym
w NQwym Sączu. Ws·półoQ·g'all1iJzatOirzy:
Muzeum Okręgowe w Nowy.m SąCZiU,Cepelia.
Informatorr.
"M'a'lo'Waneslkrzynie "w:ianne"
Scenariusz i oprawa plasty·czna: Urszula Gmachowska, 65 ekspona·tów. Ekspo26'

�404

Kronika

zycja: 1.07 - 15.10. WspółOrgia11li.zator:Państwowe MuzeUJm Etlllograbczne w Wars'zawie. I'I1form'ator.
"WslpókzesnJ&lt;i ~tWÓrlCZiOŚĆ
ludowa woj. piotrkowskJiego"
Scenaniusz: Maria Błaszczyk, qprawa /plastyczna: Barbara Morajko, 350 ekspo&lt;natów. Ekslpozy'cja: 3.09 - 15.10. Współotr.ga!Ilizator: Muzeum Ok'ręgowe w Piotrkowie Trybunal'skim. Plakat.
WOJ. PILSKIE

Muz'ea
T r zc i a n k a, Muzeum im. W,i'ktora Sta,chowiJaka
"Polska c,eramiika ludowa - jej fOll1myi zdobruidwo"
Scenarius,z i oprawa pl.asty,czna: Bolesław Lewandowski,
G. Skalski, konsulta'cja: Sta'l1.islaw Jasil1Jos!z,176 eksponatów. Ekspozycja: 27.01 - 13.03. W.s;półorganizat'or: Muz'cum Etno,graficzJne .OddzJial Muzeum Na'rodowego w Poznaniu,
Folder.
"Raemioslo ar:tysty1czn.e plemi'O!Ilausltralijskich"
Sce'l1&lt;Uliu5Z:StanilSław Jasnos,z, op~'awa plastyczna:
Stanislaw Macudzll1ski, 110
eksponatów. Ek,spozycja: 7.10 - 15.12. Pl,alkat.
"Lndie 76"
Scena'riusz Ii olpI'awa ,plastycZJ!lJa: A. Blaszak, 100 eksponatów.
Ekspoczycja:
20.12,77 - 28.02.78
WspóŁorganizator:
Muzeum Etnograficzn'~ w Poznaniu.
WOJ. PIOTRKOWSKIE

M u z ea

P i o t r k ó w T r y b u n a l s k d, MUZJeumOkre~gowe
"Sztuka ludowa w Piotrkowskiem"
Sc·cnariusz i o.pr·awa ,pla·s·tycZJ1la:Zo·ha Falkowska, ok. 150 eks,ponatów. Ekspozycja (pokonkursowa): 5.05 - 29.05.
"Pokonkursowa wy.ó&gt;tawa sztuki ludowej województwa pi'otrkowskliego"
Scenariusz: Zofia Falkowska, oprawa plasty·czn.a: Czesław Rutkowski, ok. 350
eksponatów.
EkspozY,cfa: 4.06 -30.06.
Katalog. Współorganizator:
cztery muzea woj. piotrkowskiego.
"Wystawa rękodZJiela ludowego i artysty,cznego Spółdzielni "Cepelia" woj. piotrkowskiego"
ScenariuiSz: "Cepelia", OIpr,awa plastycZll1Ja: Czesław Rutkowski, ok. 200 ek5pon,atów. Eks'pozycja: 17.09 - 30.09. WspółoQlrganlizatorzy: Spółdzielnie Cepelii z woj.
piotrkO'wsildoego'i Za,rząd Cepelii w L'odzi.
"WytwóTCZiOŚĆ
Tękodz5el nicza Sp~ni 'cepeliowskich woj. piotrkowskicg'o"
Scenariusz: "Cepelia", opr.awa .plas'tyczna: Cz. Rutkowski, Elżbieta Marciniak.
ok. 350 ekl.;ponatów. Ekspozycja: 28.11 - 29.11 w Domu Nauczy'Ciela. Współorganizatorzy: Sp-ll1IieCepehi".
Tomaszów
Maz'owie'cki,
Muzeum
"Ludowe dyw·ainy dwaoSinowowe"
Scenariusz:
Aleksander
Blalchowski, oprawa płals'tyczna: HaHna Mikulowska.
23 ekSlponaty. Ekslpozycj.a: 7.10 - 4.11. Ws'pólorganizator:
Muzeum Etnograf'icz:ne w 'Dorull1li'u.
"S;z;tu'ka ludow,a dla dzi'ecka"
Scena,rius'Z :i oip,rawa plas,ty'cZJna: Akksander
Bł8'chowski, .Joanna Strzelecka,
340 eksponatów.
EkspozY'cja: 11.12 - 31. 12. Ws.pólorgani7.ator: Muzeum EtnogI'afi'cm€ w Toruniu.
1

�Kronika

405

R a d o m s k o, Muzeum Regionalne
"Wiieky Polacy w rzeźbie ludowej"
Sc&lt;.'na-riu&amp;z:Aleks,ander BlachoW\Ski, ,oprawa pIG'styoZlIla: Piotr Pawłowski,
56
ek.&lt;;Jpona,tów.Ekspo.zycj,a: 2.01- 13.01. Współorgalt1!imtor: Muzeum Etnograficzne
w Tou-uniiu.
"Sztuk,a ludow,a Ziemli Radoms'ZJczańskiej"
Scenariusz: .Taill/ina K'Uoha-r'Ska-Paw~olwska, oprawa plastyczna:
Piotr Pawł'Owski, ok. 150 eksponatów. Eikospozycj,a:6.05 - 30.06.
WOJ. PŁOCKIE

M uze

a

L r; c z yc a, MuzeUlm

"Ro·1Jnikl Jego .pmlCa w .rreź&lt;bie ó. malarSltwlie"
Scooarium: AIlllla .DłużewSlka-So&gt;bcza.k, oprawa pl'astyczna: A:nd'fzej Klein, 55
ek:spolla'tów. Ekspozycja: 1.06 - 6.06. K.aLalog.
p I o c k, Muzeum Mawwi·cckie
"Trony i insygJnli,a wod:llOw,ski.edawnej Afry'kli"
Scenariusz i Oipjfaw'a plas,ty'czn,a: .T'Olant'a KOIZI.iowrwska,77 ekL'&gt;lYOrna,tów.
Eks:pozycja: 11.03- 19.04. Współorganizatorzy:
Piań.sitwowe Muz-cum Etno~afojczne
w
WUf'Sza-Wfie,
Pola&lt;technó'kaPlock'a. InfOlfma1x&gt;.r,!plakat.
"Wieś w Jtl«ur:dme i rzeźbie ludowej"
Scemuiu'sz li oprawa Ip1a'S tyCZil'lJa:
Wanda DalanowilCz, 72 ekspO!11aty. Ekspozycja:
25.04 - 28.04. Wispółou-gail1lL2Jator:
Politec&lt;hrrilillaPłocka.
"Laurea'oi "Barw" ;nalgrOOyim. OsKaT'a Kolber!1ia"
Scenariusz: Tadeusz BaTan'iuk, oprawa p1aSlty.cz:n,a:Zofi-a 2)aU"Elmba,ok. 210 eksponatów. Ekspozycja: 24.06 - 13.07. WIs!pÓłoll'ganli2R&lt;uorzy:
Federacja Stow.arzys.zenia Sztuk Plastyczmych w Pols'oe, Redakcja
"Barw". Pl~at,
katalog.
S l e r p c, Muzeum i Pairk EtnogU'aii'czmy
"Sztuka ludowa i zdobnidwo
w zbiofe..ch Muzeum Etnograficzmeg;o w Si1erpcu"
Scenariuse.: Olga Kmieć, oprawa p1als,t)"cZIrua:EliJb1eta Ohrui,s,2Jcz,kon'sultacja:
Bohdan KohutTIli,cki, 88 eKspOlnatów. EkSipozycja: 19.09 - 25.10.
l

WOJ. POZNAŃSKIE

Muzea
p z n a 11, l\fuzcum Etno-graflioczne

°

,.Wystawa

ludowych

ins&lt;1.:rumentów muzycZA1Y'ch,i rzeźb ludowych o tema.ty(:e muzyc2JIlJej"
Scenariusz: Z. Toroński, W. Kamiński, opu-&lt;łwa ,p1a'sJtyczna: I.r'elllJaJarzyńska,
297 ekspOIJ1atów. Ekslpozy'cj,a: 30.06 - 10.07 W SiedzJib1e Poznańskiego
TO'wa,rzySitwa Muzyczne!1io, i!m. W·1enia1wskaego. WiSipóło,rgani&gt;za'torzy: Wydział Kultury
Urzęod-uMicjskii,ego w Poznamu, Pozn·ańskie Towarzystwo Mluzyc2J!11'e
im. H. W'ieniawskó'-ego.
"Indie 76"
ScenariUlSrz;,i oprawa pl'astY'c'ZJl1Ia:
A. Bł-a-srz;akd Zbi'gni'ew TorońSlki, konsuLtacja:
K. Wolski, 100 ekspona1:ów. EkspozY'cja: 5.08 - 19.09 w Muzeum Areheologicznym w P'orzn,aniu. WSipółorgani2Jatorzy: U['Z'łd Woj'ewódzki, MU2Jeum Al'oheo'logicznc w Po=n&gt;iu. Folder, ,afasz.
Scenariusz:

"PoLskl1e'ludu-we ]ns_tIl'umerutyJffiuzyc'Zll'1e"
Zbigniew ToI'oński, QProawa plia.styczna: Irena Ja,rzyń-sk'a, 90 ek,s,po-

�Kronika

406
natów.
wkach.

Eks;po·zycj-a: 27.08 - 12.10

w Gminnym

Ośrodku

Kultury

we Włos'wko-

"Motyw muzy'cmy w rzeźb~e ludow·ej"
Soenal1iu5z: Zbigniew TOlroński, oprawa plastyczna:
Irena Jarzyńska,
105 eksponatów. Ekspozycj-a: 12.11.77 dQ 31.01.78.
S z a ·m o t u ł y, Muzeum Ziemi SZaJmv,tu]:skiej
"TWÓTCYl'udow:i Wi-elk,opolski"
Scenariusz:
Piotr Paweł PrulS, opr,awa plas.ty'czna: Ka~ał'ZYIlID Zmarzlińska,
konsu1ta'cja: Zbi~niew T'orońsk:i, 50 eksp0nJatów. Ekspozycja: 1.05 - 31.06. Plakat.
W r z e ś n i a, Muzeum im. Dzieci Wrześni,eńskich
"W y&gt;ciJnanka ku'l'paowska"
Scenariusz:
Ros.ław Lewandow·ski, ok. 50 ekslponatów. Ekspozycja:
12.10.77 do
31.01.78. Współorganizator:
.Muzeurrn Etno'gmf1.czne w FOZ!l1arnau.
WOJ.

RADOMSKIE

Muzea
K 'O Z i e n i ,c e, Mu:zeUJll Re.gion'G,li11e
"Sztuka l'UdoWlaIne~oQ1jukoz:i.enioki·eg{)"
Oprawa .pIasty'cm,a: MirosŁaw M&lt;aJ1:era,100 ekspon.atów. EklSlpozycja: 4.06 - 10.06
W
Miejskim Ośrlodku SpOlf\tu Tmy'Sltyki i WypoczYll1ku w Kozienkach.
R a d 'O m, Muzeum Okręgow-e
"Ludowa ;rzeźba Ka,rpa,t Polskich"
Scenariusz:
Mani'a-T.er·esa M.as,zczak, OIpmw,a plas.ty'czna: Jan Oriencki, ok. 300
ekspOl!1atów. Ekspozycja:
5.07 - 28.08. Współ()'l'gall1i.za,tor: Muzeum Okręgowe w
Nowym Sączu. Foldar.
I n n e li n s' t y t u e j e
Ił ż a, SpółdzieLnia ChałU!pni,k~'
"Ludowa laLka i zabawka 'cera.macma"
Scenariusz j kom'lulta1cja: stefan R'CASański.,
oprawa plais1ycnn,a: Longin Plińk'Owski, 150 ekSlp'Oll1atów. EJkspozycj.a: czerwiec w Urzędzie Miasta i Gminy.
Folder, plakat.
R a d 'O m, Klub Stowa,rzys,Zlenia Pax
"Re~i'olnalll1a s:akra·Jna sztuka ludowa"
250 eksponatów.
EkSipOlZY1cja:
17.05 - 17.07. Współocgall1oiw,torzy: W{)jewódzki Oddział StoWlarzysZlerria PAX, Zes1pół Hand1:u "VeriItais".
WOJ.

RZESZOWSKIE

Mu ze a
R z e s z ó w, M'lIzeurrn Okręgowe
"Motyw pr,a'cy w !twórczoŚiCliludowej"
Soen.ari!1.m.z:Krzysz1Jof Rusz;el, ok. 250 ek5p&lt;matów. Eks-pozycj,a: 5.02 - 1.03.
talog.
WOJ.

Ka·

SIERADZKIE

Mu zea
S i e r a d z, Muzeum
"Saarad:zk.a wydn.anka luo{)w.a"
Soenarriu:sz: EIŻlbieta DelJida, oprawa
pl,astY'cma: ZQfia Fiszer, konsultacja:
Zofia Neyrmalnowa, 60 eksponalt6w. Ekslp'o,zy'cja: 3.01 - 29.01 w Klubie Związku
Na'u&lt;czy,ai1e'I,stwa
Folskiego W Si,er,oozu.

�Kronika

407

,,'I1kJaJilIiny
i rzeźby iSieradZlkiie"
Scenadusz: Elż,bi'eta Delida, 'oprawa rpl'aslty,cZllla:Zoiila Fiszer, ok 25 eksponatów.
Ekspozycj,a: 21.04 - 22.04 w Kom~teoi'e WojewódiZkilm Zjednioczonego Stmn!lliciwa Ludowego.
"Meble i sprzęty łudowe"
Scenariusz: Elżbi·eta Delida, olpr.aw.a ;p:1a!S'tycZltlJa:
ZQlf.ia FllisJZi&amp;,.ok. 70 eksponatów. Eksrpozycja: 2.06 - 14.08.
"KoliQl'1olWe
sLi.€l1adzkie('stlfój ludowy)"
SOenaTlłUsz: Elżbieta Delida, oprawia plas,tylcma: Zoefj~a F1~Slzer,ok. 95 e:lmponatów. Ekspozycja: od 2,6.12.77 w Galerii BiUlra Wylstaw A,r,tystylczny,ch wSieradZlU.
W:i e l u ń, MuWUllll Ziemi WIi'eluń&lt;Ski'ej
"Ludowe obrzędy rzi.mowo;-'wiQlsenn€w Wieluńskiem"
Soooariusz ii oprawa IpllaatY'CZIlle:Bo'~sława
Wlil'llś, Barbar.a MrUlgała, ok. 40
ekS1ponatów. ElkSJpozycj.a: 2.02 - 9.03 (wystawa objazdowIa).
"LUldowy hajjt i tk.anina ool§ilon'lliSieradzkiego"
SeelrJJadlUlsz:Elżbieta Delida, oprralWJ&lt;l
plastycizna: ZoefiilaFiszer, ok. 60 eksponatów. Ekspozycje:
22.03 - 31.04.
WiSpólor,gan'iza'toll': Muzeum OkTęgoJWIe w Sieradzu.
"WspókZiesn,a sztuka ludowa WQjewództw.a sieradzkiego"
SoenalI'.i'Ulszi oprawa Jp;las,tY'Czme:BOIgusław,a WLi.louś,Balf,baira Mrugała, ok. 200
ekslpolnatów. Ekspozy,cja: 7.05 - 4.07. WSlPóło["ganiizaltolI':MuzeUlm Okiręgowe w
Sieradzu.
"Malarstwo nla slzkle i r.zeźba ludowa"
Scenariusz li opu'awa rplasltY'czna: BoguiSława Wiluś, Ba.rbara Mrugała, kOllllS'ultacja: Ma,ria Bu jakowa, ok. 80 eksponatów. Ekspozycja: 20.10 - 8.12. Afisz.
WOJ. SKIERNIEWICKIE

M u zea
B T Z e zli lJ1 y, Muzeum R:egi'OIl1.alrJJe
"Ludowa tkanina brzeziń:ska"
Scena.l1iusz: Elżbieta Purtyńskia, opmwa pla'stycma:
Jadwii.ga. Wiklak. EJkispozycj,a: 28.01 - 25.02. W:spółorganlizatolI': Muzeum w Tomasz'Owie MaZlowieck1im.
"Kulotura J,aponJii"
SoeoolI'i'usz: W'itold Nowosz, oprawa ,pla'srtY'C2lI1a:Jadwiga WikLaJk. Eks:pozy.cj.a:
5.03 - 30.04. W~półorg·aniz;atm: MuzeuJm A'rchoollogicZJI1eLi.EtIl1Joigraf:i'CZll1Je
w Łod·zi.
"Ceraunika i 'OZldobyhuculskie"
Scenal1iusz: Bożenna W'róblewsk1a, oprawa IplaiS'tY'CZJI1a:
Jatd:wliga W:iklak Ekspozycja: 8.05 - 30.06. Współor.ga.rriZialtor: Muzeum Ar,cheologkme
i E1mogra:f1kzne
w Łodzi.
"Odzież i el.ementy zdobnkze WIl1ętrz,a z daWll1'ej 'tk.all1JinyżyraTdowlsldej"
Scena'1~ius7.: Elżbieta Putyń's'ka, opraWia q:JlastY'Czme:Jadwig.a Wildak. Ekspozycja: 2'6.08 - 29.(}9. W:spółorga:nizato[': Muzeum OkTę-gowe w Zy.nardowie.
"T'c,aMzyki ,mechan:iocm'€ twórcyamatolI'a
Jer:zegto' Piotrowskiego"
Scenariusz:
Elżbieta Wladyka, oprawa pl.a,srtyczna: Jadwi'ga Wik,la:k. Eks;pozycj,a: 1.10 - 31.10. W'Slpóło,rgan]za1tor: Muzeum Arlciheologkzme i Etnogmfi'czne
w
Łodzi.
R.a waM a z o woje c k a, Muzeum Ziemi R,a'wskiiej

�408

Kronika

"Tmctycyjna krulltum 1udowa regi&lt;Jmu rawski·ego XIX Ii XX Wlielm"
SCerułTius.z: Bożeruna Wróblew~ka, opraWIa plastyczna:
Malogorr:ro1taDaszyńska,
ok. 150 €iIrnpoll1Jaitów.
Ekspozycj,a: 16.06 - 15.08.
S ,o c h a c z e w, Muzeum Ziemi Sochaczewskiej
"Wojsko Polskie w rzeźbie ludowej"
Scenau"iu~z ,i oprawa plasrtY'Czna: Halma Olędrzka, 30 eksponatów. EkspozycjiCI:
8.05 - 31.05. WiSlPół=g.a.nizatorr: Pańsltwowe Muzeum Etnogr.afic'llne w WarszaWlie.
Z y If a r d ó w,Muzeum Okręgowe
"Kolekcja dzwoll1ów pall1liEwy Sliwiń'Slkiiej w zbiora'ch Pańs:twO'wego MUZi0Uiffi
Etnogra.fticznego w W,a&lt;rszawi'e"
Scen.arriusIZ i oprawa plastY'CZl1ia:Ewa Słowiń'sk,a, 138 eksponatów. Ekspozycja:
2.02 - 27.02.
"S2Jtuka ludowa dla dzi·ecka"
Scena,riulsz: Aleksa.nder BłaJC1l!owISIkIi,
opl.'la'wa ,plaSltyczma: Halina MikułQ&lt;Wskia,
340 eIDSiponatów. Eksipozy,cja: 25.05 - 20.06. W,spółorganJiZia'tor: Muzeum Etnografi'czne w TOTuniu.
WOJ . SUWALSKIE

Muzea
Suwałkli,
MiUizeUlmOkręgowe
"Wysta.wapopularryzująca
o,ZJiał,al'11ośćdz[ału .etnogvafi i Muzeum Okręgowego
w Suwałkach"
ScetnaI'iUsIZ: T,eresa Romanowska.
Eikspozy'cja: 29.05 - 4.06 w Księgarni "Domu
Ksiątki" w SuwałJkalC'h.
"KultUIm ludowa wIOj.ewództwa 'SJ\lwaIsldego"
ScenaJ"iusIZ: T,err,esa RQmanowska. Eksrpozycja: 9.09·- 15.12 w Miejsk&lt;J-Gminmym
Ośrodku Kul.tury w WęgorzeWlie.
"Prrzyrroda w sz:tuoe 1udow,ej"
ScenariusIZ: Teresa Ro.ffiaI!lQ&lt;Wska.
Ekspozy·cja oc! 8.12.1977.
Imne instytucje:
S e j n y, Miejsko-Gminny
OŚI'odek Kultury
"Wys,tawa tkantiny litewskiej z terenu Sej,neńszczymy"
ScetnaiI1i:uszli oprawa plas,tyCUlJa: Ma['lek KarpowJ,cz, 36 ekSlponialtów. Ekspozy,cja: 15.07 - 10.09. W'S1półoI'ganizatorr: IJitewskie Towarzystwo
S&gt;połoozn&lt;J-Kulturame w Sejmach.
WOJ.

SZCZECIŃSKIE

Mu zea
S ,t a r g a r d S z 'c z e c i ń s k i, Muzeum

"Rzemiosloo ail'ty&lt;s.tYCmlle
plemi10m austmlijskrich"
114 .eikSlpoota,tów.Bk\sipozyrcja: 15.12.77 do 31.01.78 r. WSlpółorga'nizator:
NaI'odowe'W S:oczeci!nie. K,a,talog.
S z c z e c i n, Muzeum Narodowe
"Kuchnia sta,ropamorska"
SCerlmium: J~·cek Łapolt&lt;t, opraw.a ,p1a1stycZina:Danuta
natów. Eksrp.oz)'lcja: 1.01 - 10.U. Folder.

Boehlke,

Muzewm

ok. 300 ekspo-

,,sztuka Ludowa :połudnJitOwej Szwecjd."
Scena,niusz: Ii &lt;Jpr,awap,las1Y'Cm'a: Ba['lbro A,sMad, ok. 400 ekspona'tów.

Eks'pozy-

�409

Kronika
cja: 4.02 - 20.04.
Katalog.

WSlpółorg,ani'zator: KuUulrhiWteriska Museet

"K'lI1Jt'llren" w LUJlld.

"Dogonowie i ,inni"
Scenari,UJSz: .J,aoek Łapott, opr.awa Iplas;1;y,czlna:Da[J.'wta B&lt;oehlik,e,ok. 550 ekspoIDatów. Ekspozyej.a: 18.11.77 - 15.02.78. KartaltOg.
Inne
instytucj.e
Szczecin,
Wojewódzki Dom KUJltury - Zamek
"Wojewó&lt;:bka wystawa ,pla:s,tyc·znej twórc2Jośai ludowej i amatoIDs&lt;ki,ej"
Scena.riuslZ: Ha'l1rn.a Orzka, O{IDaw,a plasty'cZllla: Ewa K,rólikow,silm, k'OITSlultacja:
EliJbieta Adamek ,LUlido Reick, 780 ek,,,pon1atÓ'W.Ekspozy'cja: 11.12 - 28.12. W~półorganaz.atoor: Rada Związ.ków Zawodowych
w Sz'oZJeOilnie.Flakalt, j;oldecr:.
WOJ. TARNOWSKIE

Muzea
T a r n ó w, Muzeum

Okręgowe

,,Koolęda z rturoniem"
ScenUirciusz: Adam Ba,rtosz, oprawa plasoty&lt;CZJna:Magdal,ena KDU'k, 65 eksponatów. Elmpozy'cja: 1.01 - 30.01.
"Kobi'ecy strój ludowy"
Scenar'i;usz i opq"awa p1astyc2Jilla: Adam Ba:r:tos-z, 30 e'!rnpon.a,tów. EkSlpozycja:
15.02 - 15.03, w Dam'll Kultmy
Zakładów Azotowyoh.
"M:otyw pracy w rtwÓIr.cz.ośdludowej"
Scenariuslz: KJrzys2Jtof Ru:sZieI, oprawa plas:tycZiilla: Adalm Bar,ooS'z, 80 e~sipona·
Łów. Eks,poz)"cj.a: 1.06 - 30.06. Wstpólol119arnQ.Ziaitor:
MUZJeum Okręgowe
w fueswwic.
"SztuJm ludowa 80wiśla Ta.rnow,g;kJ~ego"
Scenar&lt;iursz: Adu:m Ba I'Itosz, oprawa
plas.tyczna:
.rer,zy Papuga,
kJOIl1ISultacja:
Anna Harrtas.z. Ekspozycja:
20.09 - 31.12. W:SlpółODganvza'oor:Za,rzą.d WojewódzkU PTTK w T:annloWlie.Walorowa 'lllort.ka.
Inne
instytucje
N o w y W i ś l i c z, G.minny Ośrodek Kul1.1Uł'y
"Przegląd do,roQlbku1;wÓlreZioś,ei
lrudow,ej li sta~oci"
Oprawa 'pla::;tyczna: M&amp;r~a SZJczepall1Ji'ak.
EJkspozy'cj'a: 27.02 - 5.03
"Kon:kuTs wi'€ń1Ców do·ży.nkowych"
Oprawa
·pl.a::;t)"cZina: Mmia SzczepaniJak. ElkSlpDzY'Cja: 28.08 - 14.09.
Kul,tury w LJipnii&lt;cu.

w

Domu

WOJ. TORUŃSKIE

Muzea
B r o d n i C a, Muzeum

Regionalrne
"DyWlalIly dwuOSiI1.ow'orwe"
SCCJIl·ari'Usz:Elż,bieta KotbińJs.ka, &lt;opr.awa pl&lt;łs'ty,crzJl1Ja:
Edward C-z.erwińskii, 20 eksponatów. Ekspoz)"cj.a: 2.01. - 14.02. W:spółorgamzator:
MUZieum EtnograricZlll€ w
To.rUJlliu.
"T;mdycyjne łowiectwo regi·OID'UbJ'loomlickiego"
Scenar.iusz. Elżbieta Kotlińska, W~bdeilliar Gąsi,oki, opr,aw~ 'PlastycZina: Starn~sław Lackowski, kOrlsultacj.a: .Jan Woj1oiechmv:ski, 2S,3 ekspol1laJty.. Elkspozycja:
2.06 - 30.10.
Współ:or19anuza,torzy: Zarząd WojerwódlZJkiiPolskiego ZWiąz.k'u Ło~
wieckiegl() w Toruniu, Za;rząd Kół Łowiieckich Re.g;iOlIlI\.l
Brodrndcldego, DY;l'ekcja

�Kronika

410
Okręgowa
Przyrody,

Lasów Państwowy.c'h
Topuń. Folder.

"Toruń",

Zarząd

Wojewódzkli

Ligi

Ochirony

"Rzeźba wojewódr.dw,a ,wlrullskiego"
Scenari'usz:
HallicrlJa Mikułowsika, oprawa
plastycZlIlta: Joa[]J'Va Strzelecka,
32
ekSlpcmaty. Ekspozy'cjoa: 2.01 - 14.01 w Muwum
PTTK w Golubiu-Dobrzyniu.
W.spółO['·gian~'ZJat{)lr:
Mu.reum PTTK w Golubiu-Dobrzyn'iu;
5.03 - 30.03 vi Chełmskim Domu KultUlTY w Chelill1Ji,e;4.11 - 16.12 w "Elanie" - Klub w Toruniu.
"Malria Curie-Skłodowsk,a
w rzeźbie ludowej"
Scenariusz i oprawa pla51ty.'Cijna:A. BłalchowsklL Ek:Slpozycja: 2.01 - 19.01 w Muneum Marii OU!r1ie-Skłodowskiej w W,ars:zawie. Współ'Oirganizator: Muzeum Marii
CUI'li'e-Skłodows:k:iej w War sm wi,e.
"W~elcy. Polacy w rze7ibi'e ludowej"
Scenariusz:
AlekJSlal11derBła,chiowski, 42 ekstp&lt;Xl1a'ty..Ekspozy'cja: 5.05 - 30.05 w
Ohebm!&gt;k~m Domu ~u1t'U!ry w CheŁmie, 10 eksponatów; 27.05 - 19.08 w Zakładowym Domu Kul,toull'y. "Prząśm.kzka"
w TOiI'UII1i'u,61 ekspOll1a,tów; 2.06 - 26.06
w Wojewód.zkrim Domu Kułtury w Ko'szal'iJnJie.
"Oni wa'lczyli - rz;eźba ludowa z cY'klu "WlieJ.cy Poll&lt;łcy, i,ch życie i dzieł,a"
Scenariusz:
Alelmander
Bla'ohowskli, oprawa pJ.a,s.lycznu: Halina Mikułowska,
107 eksponatów. EkSlpozycja: 23.01 - 25.04 w Mu:wum X Pawilonu Cytoadeli Warsnawski'ej. Katalog.
"Obrazy. intalrsjonowane Edmunda Kapłońsikiego"
Scena,riuisz: Alekoonder Bł,adlo·ws:ki, 10 eksopona1tów. Eks.po,zycja: 27.01 - 27.05 w
GaITlJinonowy.JmKlubie Ofi,cersk.i:m w T'Oirull1:i!u;
27.05 - 19.08 w Z&lt;l'kladowym D0mu KUltUTY."RrząŚ&lt;l1li,e.zka"
w TOI'luniu.
"Przykłady. 's.zt'uki ludowej"
Scena.riusz: HaliillW Mikułowsik.a, 10 ekiS:pOll1a,tów.
Ekslpoozycja: 1.03 - 10.03 w SzkoIe Pod.slt.awowej nlr 1 w ToI!'UJI1Ii&lt;u.
"S'ntuka I'udowa K~zub"
Haliml. Mikułowska, Janma Łuka:Sli-ewicz, 108
. ScenarilUsz i opr.alWa plas:1:yCZJrLa:
ekspon.a,tów. EksPQlzy,cj,a: 24.03 - 14.04 w Nalni.elsk~m Domu Kultury
w Na'klc
(n. No.tecią.).
"Sz,tuka ludowa dla d7iiecka"
Scenaniusz: Aleksander
Błaichowski, oprawa plasty.,cijl1a: Alt!ksander Błacho'wskii, J()&lt;Ul!1na
StI'lZe,leeka, 340 ekSlp&lt;IDa'tów.EktSipozy,cja: 16.04 - 15.05 w P.ałacu Kultury w Pomaniu. WSPÓfOT~anJiDaJtOtT:
"III B!iennale Sijwki dla DzJi'eck&lt;l".Plakat.
"Kulb.H"a ludowa Pałuk"
Scenariusz i oprawa pLa,sstycma: Irena WII"OIl1'ko'Wska,
Iwona Swięch, 108 ekspona,tów. Ekspozycja: 17.04 - 30.10 w MUlZeum w Bisku:pinie.
"Rzeżba StanltsłaWJa ZagajewoSlkj,ego"
Scenariusz: Hali!illl. lVIJi,kułowsk,a,OIPI!'awaip1a'5tycma: Joanna Sl.r:wlcocka, 14 eksponaitów. EkspozY'cja: 23.04 - 14.05 w Zl&lt;łkładowym Domu Kulttury "Prząśniczkia" w Toruni'u.
"Rz,eźba Stanu:sława Z,a.g,ajewslk/iego"
Scen.ariusQ:: Hallin.a Ma:k:ułOiwska,LllltbomiiI'aTy.'Czyńs'k'a,o.p['aWlaplastyczJna: Joanna StmeIecka,
30 ekSlpolIKI.JtóW.
EikslpO'Z.y.cja:21.05 - 30.11 w Muzeum PTTK w
Golu:bi u-Dobrzyniu.
"Wueś .pol'ska w l'Zoeźbie ludowej"
SoonariJusz: Aleksaooer
Błachowski,
42 eks:pona,ty. Eksporzycja: 5.05 - 30.05 w
Chełmsk.iJm Domu Kulw['y..

�Kronika

411

"Kujarwska sztuka lludQwa"
Scenarius;z: Halina Mikułowska,
LubomiJra Tyczyńslm, 32 eksponaty.
EkSlpozycj,a: 14.07 - 28.07 w Ro.aota1i'czym Domu Kultury w Chełmży.
"M.al'awa!I1kJikujawskii'e"
Scena.niusz: Luboiffii:ra Tyczyń:s;k,a, 24 ek'Sipon1aty. Eks&lt;pozy,cja: 6.10 - 24.10 w Zakładowym Domu Kultury "Prząśniczka"
w Toruniu; 1.12 - 31.12 (9 eklSlp1onatów)
w Kl'ulbie Komuna'I'11Y1mw Toruniu; 18.12.77 - 18.01.78 (16 ekSl{lQna'tów) w Klu~
bie "E-lana" w TO'I'uniu.
WOJ.

WLOCLA WSKIE

Mu zea
W ł DC ł a wek,

MuZ€1\.lJffi
Ziemi K'ujaw.skiJej i Dobnzyńskiej
"Haft 'k!ujawski"
Scen,a:r:iusz 'i k!onsultacja: Zenobi:a Pli,ertrzykowsika, opr,awa IplastymJl1Ja: Aleksandra Domanow&amp;ka, 75 eksipOn'a,tów. E'kspozy'cja: 19.12.76 - 15.01.77. Wsrpółonganuzatoe Spółdzielnia "SZJtuka Kujawslim" we Włocławku. Plaka&lt;1:.
"BodlaSlkie tkatrliiny d wuo'slllowowe"
Scel[l:a&lt;ri'uiSz:
Ha:bn&lt;l .j,a&lt;k:ubowS'ka,oprmwa plaSltY'croa: Józef stolarz,
k:Oll1Jsultacja: Z'eJrlobia Pi'etrzyk'owska, 44 eksporn:aty. Ekspozycja:
23.01 - 15.03. Katalog,
plakat.
"Kobieta w ,rzeź,bi,e ludowej Kuj,aw i ziemi dohrzyńskiej"
Scena'nius'z i oprawa pla5tY'cZ!na: JamuSlz Nobierskli, !kOIJJSlul:tacj'a:Zeil1JObiaPtietrzykow,ska, 25 ekSJjJona,tów. Bkslpozycj'a: 8.03 - 31.12 w K'lubie MPiK we Włoclawku.
"Rzeźba ludQwa wQ:j,ewócl:z;twawłocłaWlSlki,ego"
Scenariusz: Zetrliohia Piet&lt;rzykows1ka, opr:awa pla..,tY'czna: Józef Stolarz, 35 eksponatów. Eks'pozycja: 1.06 - 31.09 w Piawilonie PalI'ku Zdrojowym w C~echoci,llku (wystawa {lQ!ko:nku.rsowa).Katal0'g.
"Sztuik'a ludowa Kujaw"
Scenarilusz i oprawa plastyczna: K!rY'5:tyna Si wińSIka, kOł'lsul,ta'cja: Zooolbi'a Plietrzyk'owska, 64 ekslpom:vty. Ekslpozycja: 5.11.77 - 31.01.78 w IIZJbii'eRegi'ona~ncj
przy Urzędzie Mia&amp;ta i Gminy w Brz€'Ś·ciu KujalWslkim.
Inne
instytucje
C i e c h o c i 11e k, Urząd Miejski
"Sztuka ludowa na K'uj1aw,a&lt;CIh"
Sc'cl1ar'iusz: Aleksander
KO&lt;CIiołowi:cz,
opnłwa plaSltY'czna: ZenQbi,a Pliet.rzY'kowska, 100 eksponatów.
E'k:s:{lQrzycja:4.06- 30.06 w Parku Zdwj,owyrrn. Ws\póIOlI'g)aniza·tor: 'T'ow:a.rzystwo Przyjaciól Oie,chocill1ka, Uirząd WojewódZlki WydZJilał KultUTy i DKTK. KatallQg (Wys;ta'wa pokonJm;rsowa).
WOJ.

WROCŁAWSKIE

Muzea
W r o c ł a w, Muzeum EIUno,grafli'czme
"Wslpółczeroa rz.eźba i malarstwo
ludow,e - z.e zbiorów Muzeum Btnogr.aficz;nego
we Wrocł'alwiu"
Scenariusz: Ewa .JęC2JaIii'k,38 ek50ponatów. EklSlpo'zy'cj·a: 2.05 - 30.06 w Mu;zeum
Tka&lt;Ctwa Do·j.nośląskiJego w Kaimiennej GÓr.ze.
,.RodiZlina w po&lt;lskiiej S'ztuce ~udowlej"
Scen.aruusz: Halin.a OlędZJka, oprowa pla-stycZlI1Ja:Tiadeusz WlTońs,j{'i,82 ekspona.ty. Ek:spo'zycja: 18.11 - 12.12. llU:lior:ma1tor.

�412

Kronika

"II Ogólnopolskie Trienale Plastyki Nieprofesjon.alnej"
Scena1rius:z: Alek'sandm- JoackoWl:&gt;kii,
Z'ofi'a Bisi,ak, ,oprawa plalSltyczma: Emil OieśLar, dk. 1.200 ek:stpolll'a,tów.Ekspozycj1a: 27.11 - 12.12. Wspó~or~anizatorzy:
Centt'l.1ny Ośrodek Metodyki UipowSIZJeChn.1anJ.ia
Ku li U'I'y, Iil1'stytut S~tukJi PAN, Wojewód:zki Dom Kultury. K1a:t.alog.
WOJ.

ZAMOJSKIE

Muzea
T () m a s z ó w L u b e l s ki, MUZJeUJm
RegiJona1Jne
"MaIarSltwo ludowe Werroll1.ikiRaty;ny"
Sc€inariUJs.z:Boleslaw Fus, 'oprnwa rp1'l.siycZJlla:Roman Wa1iwander,
Jan Gumk, 29 ,ekJsponatów. E:kispozycja: 2.01 - 31.01. KJa'talrog.

WYSTAWY ZAGRANICZNE

k'Oil1S1ultacja:

W 1977 ROKU

CZECHOSŁOW ACJ A

Bratysł.awa
"Wsrpó~czeSlnasztuka ludowa w Folsce"
ScenaiIiiu:sz: F.r&lt;ł[JCiiszekMidulfa, komi'sarz wystawy: Ha:runa Raczyńska, 101 eksponaiów. Ek,Slpoz,Y'cja: 14.06 - 24.08 w OślflOdiku Iruol1macji li KuIotU'I'YPolskiej
w Br'l.iyslawie. W'Slpólorga1IlńzJatQr:Pań'&amp;twowe MuzeUJm w WalI1SzaWli,c.
Katalog.
"Wystaw.a gobelinów"
Scooariu.sz ,i opr,awla plastyczna:
Graży;na Basisita, 20 gobelinów E,ks'Pozycja:
1.12 - 28.12 W Ośrodku Kul,tu:ry Polski'ej w Bmtysławie.
Pokaz tkarui,a. Współorganizatorzy:
Spóklziell!1ia Rę·kodZJi,elaLudowegQ ri ArotystYCZJl1Jego
ii!l\l.St. Wyspiańskliego w Krakowie, Ośrodek Kul,tUlTy Po1sk,iej w B:naityslawie.
KaTlowe
Wary
"Drui Kul,tu;ry P'OI1sktiej"
Soenariusz li oprawa p1.a:s,tyCZlJ1a:
J. Chojlllaaka, k,o'I1:sul!ta,cja:G;rażyna Basis,ta,
ok. 150 ek:Sipor1GtóW.Ekspozycja: 20.07 - 10.08 w hioroelu Thermal w Karlowy(:h
Vara'ch. PokJaz tkaJniagobelinu
li pows1ta;wan:ia rzeżb w dr,ewnie. Wspólorgani&lt;mtorzy: Spółdzielnia Em·cy Ręk,odllieł,a Ludowe.go i A,l1tystycznego 10m.St. WySlpiańskJtiego w KJrakowtie, Ośrodek Kultuil'y Polskiej w Cz:echosł'owa,cji.
Lewice
,,MaloWlalllki Iudowe IZZalipia"
Scoo:arLus,z: A=a
Ball.'OOs.z,
OIpr·awa p1JastyCZJlla:Vii-era Stev,akowa k,ol1S'ultacja:
Adam BairrtJ=, 80 ek.'Spona~ów. Ekspozy'cja: 15.01 - 31.01 w Tekov::.ke Muzeum.
Organ!izal1:or: Muzeum Okn~gowe w Ta;pnowie.
Nit r a
"W&gt;spółcZiesna,s7JtuJkaludowa w Pio1.'łce"
Sceinariusz: Fl1arndlSzek Mliidu:ra, komisarz wystawy: Hanna Ra'czyńsk.a, 161 eksrpOlllaJtóW.Eks,pozY'cj,a: 4.08 - 30.10 w Nitm Muzeum: Orlg.an~zator: Państwowe
Muzeum E1Jno'gr,aficZJlle
w W'a;r,szawtUe.
Praga
"Ludo1we zdoblIJJ1oclwo
w d!rewnie IlIa Śląsku"
Scenariusz: BairbaJ'ia Ba,zieIioh, oprawa p1asitycZJna: Marian Labuda, 201 eksiPQnatów. Elmpozy'cjta: 25.05 - 10.06 w Ośrod!kJu Informacji
i Kultury Polski-ej w
Pradze. OrgalIlliza.tor: MU7Jeum GÓTI!1oślą:,skie
w B,Y'tomi'U.

�Kronika

413

"Rzeźba 'w węgłu"
Sc·enarti'U'S'z:Barba.ra Bazie1ich, 66 ek.Siponatów. Ekspozy,cj'a: 2.12 - 31.12.77 w
Ośrodku 1Jnfo.nrna.cjii Kultu~'y PQlskJ~ejw Pr·adze. W:SIpółorganliJza.1;orzy:
Muzeum
Górnośląskie w Bytomiu, Ośrodek Informa'cjlii
KJuHury Polskiej w Pmdze.
Rozenberg
"Wspókzesna s;z;tuka ludoW'&lt;lw Polsoe"
Scenariusz: Franciszek Mid'UiT'a,komisarz wystawy: Ha;l'JInaRaczyń'ska, 161 ekspon.atów. Ekslpozycja: 1.07 - 31.08 w Rozenberg Muzeum. OI"gan:izator: Pmwtwowe Muzeum Elnografioczne w Warszawie.
NRD

Anklam
"Int(lrsje Edmunda Kaplońs.k.iego"
Scena.riusz
opmwa plaISllY'clln,a:Aleksander BlachowoSki, 33 eksponaty. Ekspozycja: 18.10- 20.11 w Kulturband de.r DDR. Organizator: Muzeum Etnografi'c2lI1e
...•
'1 Toruniu.
B cr l in
"Mikołaj Koper:nik w 'O'czac,hpolskli.ch twórców ludowy,eh"
Scenariusz: Aleksander
Blachowsiki, 143 ,eksponaty.
Ekspo,zY'cja: 2.01 - 30.03
OrganiZ&lt;ltor: Muzeu,m Etnogm.ficzne w TOl1uniu.
"lintar.sj·e Edmunda KJapłońskiego"
Secn.ar:iusz i opr.awa plasty'cz,na: AI'cks,ander Bła&lt;:howsk.i, 33 eks pon"-lty. Ekslpozycja: 31.08 - 7.10 w Oś.wdku hlformacji u Kultury Polski·ej w Berhl1J~e.Współorganizatorzy: Muzeum Etnografi.czne w ToOI"UIlJiu,
Ośrodek Ilt1ofo~,ma'cji
i Ku1:lury P'olskiej w Berlinie.
"Dziecko- w polskiej sztuce ludowej"
Scenariusz i oprawa 'plastyczna: Aleksander Bla'chO'wski, 393 eksponaty. Eksp07.ycja: 14.12.77- 8.01.78 w Ośr·odku Informacjli :i Kultury Polskiej w BerJi.ni·e.
Wspólorganizalor: Muzeum Etnog.rafic2lnC w T,()['U1rIiu,
Ośrodek I'l1fonna.cj,i i Kul:ury Polskiej w Berlinie.
Drezno
"Dziecko w polskiej sztuce ludnwej"
Scenariusz i opmwa .plastycT.na: Aleksaooer Bła'chowski, 393 ·eksponaty. Ekspozycja: 25.02- 15.05 w Museum FUIr Volk.skuil:Slt. Organizator: Muzeum Etnogra~'iczne w Toruniu. Plakat, katalog.
Karl-Mal'x-Stadt
"Mikolaj KO'Peru1Ji'k
w o'cz.&lt;Lch
polskiich twÓl'CÓWludQwy,ch"
Scenariu,",:i.: Aleksander
Blaehowsk'i, 143ek&amp;pOll1ia,ty. Ekspozy'cj.a: 24.08 - 16.10
w Stii.dtlische Museum. Clrganiza'lor: Muzeum Etno.graficzne w Toruniu.
Lipsk
"Polska zabawka ludowa"
S'Ccnariusz: Anna Darnrosz, Toeres'a Lewińska, oprawa pla'sty'czna: Anna Kurzątkawska, 258 eks,ponalów. EkspozY'cja: 24.05 - 29.06 w Ośrodku I:nforma,cj'i i Kultury Pobkiej
w Lipsku. Organizator:
Pań's,twowe Muzeum Etnograficzme w
Warszawie.
Poczdam
"Twór·czość ludowa OpoIs.z,czyzmy"
SccnaI'iusz: Ewa Ba'czań~ka-K'llrek, oprawa plasty'czna: RyszaPd Kowal, 600
cks-I:Qnalów. Ekspozycja: 16.04- 25.06 w Muzeum Okręgowym w Poczdamie. Organizator: Muzeum ŚląSlk'a Opolskie·go Opole.

�Kronika

414
Sonneberg

"Bolska zabawka ludowa"
Scenarirusz: Arma D.aml'os,z, Teres-a Lewliń'sJm, &gt;oprawa p1astY&lt;OZJ1a:
AIl1JnaKurzątkowsk,a, 258 eksponatów.
EkoSlpo'Zycja: 1.08 - 22.08 w S.pielzenl?/museum Scmneberg. Organu'zutor: Raństwowe MuzeUJm Ebnografic2'Jl1ew W'arlsz,awie.
Wandl&gt;itz
"Dziecko w PQlsklej sztuce ludowej"
Scenariusz li &lt;lIpT&lt;łWa
plas,tyczua: AJ.eksander Bł-alohowski, 393 ,eks.polnaty. EkspocZycja: 3.06 - 9.12 w Muscum der Ag.raren Produ:ktikrafte WandlMz. Organizator:
Muzeum Etnogr;arioczne w Toruniu.
Wei;maT
"M:ikołaj Kopernik w ccz.ach j::olskieh twÓI'CÓWludowych"
Scenariusz:
ALeks-ander Bła.chowski, 143 ekSipon1aty. Ekspozycj,a: 2.04 -10.07
w Stadtmu:seum :iJll Woimar. Org.anizator: Muzeum E,tnog.mficme w Toruniu.
JUGOSŁAWIA

Lublana
"Ludowe zdobnictwD w drewnie na Sląsku"
Soenariusz: BaDbara BazieLioch,oprawa .plas'ty,czna: Marian Labuda, 201 ,ekspolliłtÓW. Eks:pozy'cja: marzec-kwiooień w Slovenskim Etnografskim Muzeju w Lublalnlie. Org.aIllJi'za1tor:Muzeum Górnośląskie w Bytomiu.
ZiU.grzeb
"NaiWiITi77"
SCerKl;ni,uSlZ
li oprawa p.Ja:srt;yc2'Jl1a:
Aleksander Jackowski, 21 'eksponatów: Eks'pozycja: 24.06 - 5.09 w Galerije Gradu Zagreba. Organizator:
Pallstwowe Muzeum
Etnol?lraficzn·e w Warszawie.
MEKSYK

MexicD

City

"BoLskie rękodzieło ludowe"
Scenariusz i oprawa pl.asty'cZJna: M. Jenner, konsultacja: Dalnuta Tracz, ok. 200
ekspona,tów. Ekspozycja: 1.11 - 21.11 w Ambasad:ZJie Polskiej w Meklsyku. Organi'zator: 81półdZlhelin1ia
Pralcy Rękodzieła Ludowej?io i Artys:ty'cznego im. St. Wyspiańskiego w Krakowie.
PORTUGALIA

Lizbona
"Polska wtuka l'udow,a"
oprawa plastyczna:
Halhna Olędzkia, 842 eksporLty. Ekspozy-cja:
7.11 - 28.12 w Lizbonie. Orl?lanizator: P.ańs,twowe Muzeum EtnograJii'cznc w Warszawie.
Scena,riusz

RFN

"Dawna po,lskasztu:ka ludlOwa"
Soena11iusz i opr,awa plas&gt;tyc2'Jlla:Halma Ol&lt;:dz:ka, 308 ·ekspcma.tów. Eks'PO'zycja:
5.06 - 7.07 'Vi: Museen der Stadt Recklingharus,en. Ol'~anizato:r: Pań,s,twowe MuZ€UlmE:t\nografic;zil1ew Warszawie.

�415

Kronika
SZWAJCARIA

ZUrich
"SZJtuka ludow,a z Po1skJi"
Scena.riusz: AJrma Ku rzątk'owska, Si.ng'rid Bar:ben, opmwa iploalsitycZJI'1a:
Rene
Gaum, 3512 'ekslponatów. Elmpoz}"Cj,a.7.12.77 - 5.02.78 w Muzeum BeHerive w Ziir:ichouoraz 'ok. 20 .ek'SlpoIlCcltóW
w Galerii Nioohne Bon W Zurtichu. Or·gail1Ji.zator:
Poań'stwowe M'uzeum Etnogr·af:l'cZlnew Wans='wti.'e. K'3'1Ja1og,plakalt.
SZWECJA

Herby

-

Lund

"Polska zabawka ludowa"
Scena'!1i'usz: Anna Da'mros'Z, Teresoa LeW'iń'sJm, oprawa p1a.so1yczna: Anna Kurzątk'owska, 258 MSlpOnatów. EkJspazycja: od 1.12 w Muzeum Ku1turen Lund.
ZSRR

Kij ó w
"Polskie stroje ludowe"
Scenalriusz ,i oprawa plastY'czna: Barbar,a Kaza:nowska, J'adwiga Koszutska, 600
ekspoll'lla,tów.Ekspozycj,a: 19.04 - 1.05 w Galerili Artys'tów Malarzy Ukrainy. 01',ganirotoII': Pań'SJ1Jwow€Muzeum Etnografti.cz;ne w Wiarsza wie.
"Szt,uka ludowa PolSIki półnoon.ej"
Scena!r~usz i opmwa .pla\&gt;ty'czn.a:Ba!rba'w Koa:z:anowsk,a,ok. 300 ,eksporutów. Ekspazy,cj'a: 16.09 - HUO w PolskJim KOIl1JS,ulac:ie
w Kijowi€. O~gall1li'ro.tor:Państwowe
Muzeum Etnogr.aficzne w W'&lt;:lrswwre.
Z m:alteri.ał,ów ODHE Oiplracowała
Iwona Wiktor

MAGISTERIA,

DOKTORATY I HABILITACJE
Z ZAKRESU
W LATACH 197'6 - 1977
Rok 1916
PRACE

ETNOGRAFII

MAGISTERSKIE

U.niwersytet
Jag'ielloński
Kraków
BUJNOWSKI Jacek, Koompos,esorat Byłyoh Urbarów pod koniec XIX i w XX wieku w Jurgowie nJa Polskim SpisZlu. Funk,cjonowall1lie kompoSlesora,tu, dr Z. Biały.
DANCZYSZYN Maria, Odzież ludo'W,a we wSlialchJurgów, RZlepi'ska, Czaa:-na Góra na
Polskim SpilSlzu.Próba an.alizy s'emioty,cZlnej, dr Z. Biały.
KAFEL Benedyk,t, KontalMy Cy,ganów z Cza'Mej Góry na ,P'olskJ~mSpils,ZiU,
dr Z. Biały.
KRUPA MaI1ian, Komposesor,at Byłych U:r'barów pod koniec XIX i w XX wieku
w Jurgowie Ina Spiszu p{)I~skim,dr Z. Biały.
MAŁETA ALicja, Kami,eDiDJCl
meźha ludowa z okOQlicWieliczki, Dobczyc, Myślenie,
prof. dr R. Reinfuss.
RZONCA Emilia, W,idowi:s.ko obrzędowe "M'ikołai" ~ "BaSltuszków" w Slpołeczności
wsi Bukowiec w Beskidzie Slą.skim w XX wieku, prof. dr J. KliJmalSZ€wska.

�416

Kronika

SIWEK Lucy.rua, Obrędy i zWY'czaje WJieroudziieCJięcegow Choboci~, prof. dr J. Klim-aszewslm.
SZ.FJFER A11ina, ~radycyjn,y teatlr ludowy w je~o Śirodkach wymzu artystycznego
i zmaczen!iJUna ,przykładZIile "Herodów" z okolac Kr-ak'owa, pDm. dr J. KlimaszeW1ska.
WOJTKIEWICZ ZenOlll, Bowia.ty: brzeski, dąbrowski i t.aI'./1IOwsk;j
w publikacjach
etnografiCZlIlY'chdo r,oku 1974, prof. dr J. Klima-sz~ska.
Uil"L'iwerSiytet

Łódzki

-

Łódź

KABAT-DOMINIAK
Ewa, Anala'za sltrukitury diramatY'cznej obrz&lt;;du na podstawie
"Herodów", doc. dr hab. B. Kopczyń'ska-Jaworska.
U n i w e r s y ,t,c,t i m. A d a m a M i c k lie w i c z a -

P

° z :n a ń

ruchu
społeczno-kulturalnego
Mari,a, BE'IMCIK Ja'cek, Uwapunkowarna
w Wielkopolsce na przykladzie społeczJllioś'ci miejskJiej Środy W~€lkopolskiej
i wiejsk[.ej Pięczkowa, pro-f. dr J. BU'l'szta.
BERO Marek, Wkład Leona Bar~ezewsk.iego
do poznania kultury
ludów Azji
Środkowej, dQc. dr hab. Z. Jasiewicz.
BŁASZKIEWICZ
Bogdan, JOŹWIAK-BARTOSZEWSKA
Jolanta, Uwarunkowania
ruchu slpołe'OZm'O~kultura!Jn,eg'O
w Wie~kop'OJsc.e. Na 'przykładzie społeczności
-miasta K;oła li wsi Ba.J::iiak,prof. dr J. Burszta.
GRAD Jan T,adCl\1sz,Osobowość kulturo-wa ,chłopów małopolskich. Wybra'ne zagadnienia, -prof. dl' J. Burszta.
GRAD T,eJI'·esa,W-kład Karola Bohdanow:icza w 'po7lnan:ie ludów Azji Środkowej_
doc. dr hab. Z. Jasiewicz.
HAŁA,DUDA Marianna, MAJCHRZAK Stanisław, Uwarunkowania
ruchu społeczno-kulturalnego
w Wielkopolsce. Na 'przykładzie społeczności miejskiej Krobi
i W1iejskiej Pudlis'zek, prof. dr J. Burszta.
MARCINIAK Maria, Bronisław Grąbczewskii
jego wkład w poznani,e kultury ludów Azji Środkowej, doc. dr ha-b. Z. JaS'iewicz.
NAMYSŁ Ewa, ZIĘTEK Ryszard, Uwarunkowania
ruchu społeczno-kulturalnego
w Wiielkopolsce. Na przykładzjie społeczności miejskiej Trzci'anki i wiejskiej
Białej, prof. dr J. Burszta.
STRZECHOWSKI Mi,eczysław, Wkład Wladyslawa Mass0.lskiego w poznanie kultury
}udów Azji Środkowej, doc. dr h&lt;:l!b.Z. Ja,siewi,cz.
BEBA

U,niweTsyte'tWarszawsk1i

-

Warszawa

CHOMICZ Kinga, Koibieta w społ ccZIl10Ś ci Indii. Wzory z.achowań na podstawie literatury starożytnej, pDOf.dr Z. Sokolewicz.
CZERWIŃSKI Tomasz, Zagr,oda i zmiany w Zlakres'ie jej funkcji we wsi PiętkJi od
k·ońea XIX wieku do -chwili abeClIlej, pr-o.f. dr W. Dynows,ki.
DERLATKA Iwona, Zakres społecznego uczestnictwa
wobrz&lt;;dach
J"odZlinnych
u Imuzułmanów polskirch, prof. dr Z. Sokolewicz.
HA.JEK-iWŁODARZ Anit1la, Źródł.a ideo.}ogJiliregionalizmu podhalańsk,iego. prof. dr
W. Dyno-wski.
JAKUBOWSKA Longina, Ormiań'sk'Ćl grupa Aug i jej funkcje (XIX wiek),pro'f. dr
W. DY'll0wski.
KOSIBA Grażyna, Podstawy ;i aspi,ra1cje młodzieży wiejskiej na przykładzie wsi
podwa'Tsz'3lwskiej, prot: dr A. KUlt['zeba-Pojn1arO'wa.

�Kronika

KRAKOWIAK Elżbieta, Funkcje IDodzinyw prooesie socja~iza'cji dzi'ecka
na przykładzie wsi Piotrowioe, prof. dr Z. Sokolewkz.
PREWENCKA Grażyna, Stosunek ludności wiejskiej do pra'cy na przykładzie dwóch
wSli: Gromin woj. cie.c:hanowskie i TrZieśn:iów woj. kT'ośn!ieńskie, prof. dr
A. Kuirzeba-Pojnarowa.
SADKOWSKA Ewa, Problemy adapta1cji Ispołeczno-kulturowej ludnośoi napływowej we wsi WyszembOTk woj. olsztyńskie, prof. dr A. Kutrzeba-Pojnarowa.
WŁODARZ Stanislaw, Kris jakochrakterystyczny
element kultury indonezyjskiej,
prof. dr W. Dynowski.
U n i we r s y t et im. Bo l e s ł a waB i er u t a W ro c ł a w
DZIUROWICZ Małgorzata, Podstawowe zasady etyczne wielkich religii Wschodu,
doc. dr hab. E. PlieLraszek (prof. dr A. L. Godlewski).
Gl'.WLIK MałgOTzata, Urządzenie i funkcjonowa'nie wnętrza mieszkalnego we wsi
Zachowice, doc. dr hab. E. Pietrasz,ek.
GORNY Lech, Instytucja cZJarownika Indian Prerii, doc. dr hab. E. Pietraszek
(p,rof. dr A. L. Godlewski).
KMIEC Olga, Tradycyjne budownictwo ludowe we wsiach: Wólka Duża i Łąkie
na Ziemi Dobrzyńskiej, doc. dr 'hab. E. Pietraszek.
KULIJEWICZ Krystyna, Wierzenia religijne wybranych społeczeństw zachodnioafrykańskich: Aszalnti, Joruba i Fon, doc. dr hab. E. Pietraszek (prof. dr
A. L. Godlewski).
KUNKIEWICZ Stanisław, WykorzystaTIlieczasu wolnego od pra'cy !przez młodzież
pmcującą Gryfowa Śląskiego, doc. dr hab. E. P!ietraszek.
MIGAWA Bogusł'awa, Produk1cyjne zajęcia kobiet windywidualny,ch
go.spodarstwalch rolnych wsi Zachowice, doc. dr hab. E. Pietraszek.
NAROWSKI Piotr, Przedmioty kultu religijnego w zagrodzie chłopskiej (na przykładzie wsi Zachowice w gminie Kąty Wrocławskie), do'c. dr hab. E. Pietraszek.
NAWALANY Jan, Determinanty i przejawy więzi sąsiedzkiej wśród mieszkańców
ulicy małego miasta, doc. dr hab. E. Pietraszek.
POCZATKO Marek, Kopieniactwo Oceanii ze szczególnym uwzględnieniem Nowej
Gwinei i Wysp Trobriandzkich, doc. dr hab. E. Pietraszek (prof. dr A. L. Godlewski).
WIETESKA-LIS Jolanta, Symbole i mity w sztuce Australii i Oceanii, doc. dr hab.
E. Pietraszek (prof. dr A. L. Godlewski).
PRACE

DOKTORSKIE·

Un;iwersytet
Jagielloński
KANTOR Ryszard, Recepcj,a i funkcje artysty'cznej twórczości ludowej na Polskiej
Orawie w drugiej połowie XIX i w XX wieku. BroImotor: prof. dr J. Klimas!zewska.
Praca poświęcona jest zmianom funkcj:iartystycznej
twórczości ludowej na polskiej Orawie w c1iągu minionYich 100 lat oraz jej ,recepcji w środowiisku wiejskim.
KWASNIEWICZ Krystyna, DorocZJne :i rodzinne zwycZiaje ludowe wobec współczesnych procesów przemian. Studium ,monografkZJne wsi Niegoszewke w woj. krakowskim. Promoto'r: prof. dr A. Kutrzeba-Pojna'rowa.

* W wykazie pmc dokiorskiich za 1974 rok, "Lud" 1976, t. 60, s. 352 - 353, pomyłkowo zostały umieszcZ!OlI1!e
pra,ce Iwony K'abzińskiej-Stawarz
a Andrzeja Stawarza, któI1e są pralcami magisterskimi wykolllan)'lmi na UW w 1974 roku.
27

"Lud" -

tom 63

�418

Kronika

Konkretne Irozważania Ipop,rzedZJono skrótO'wyun opisem walfUnlkoÓw-geogmflcZII1ych,
hiistory'cmy,ch i .społ-ccz:nych, pod k,tóryoh wpłYWillIl kSZJtaltowała -się kultura lud-ow.a
p&lt;ilskiej Orawy owz zarysem tradycyjnej
twór,czości ludowej (glównie plastyki
i wybranyc,h działów folk].o.ru). Anaóhza WpłyWiU gos'r;odaTcz'o-sp'ołecZ'ny{~h,i kultur'owych !pr2Jemian, k,tóre d'ok,onały .sIi.ęna p&lt;ilskliej Or.awi-c w okresie Imiędzywojelllnym, na t.r.ady,cyjną iwó.rczoŚć ludo'wą dały auiOO'-o'WIi
pełną podstawę do wyczerpującej oharakt'erys,tyki wspókz:esnej twórczości ludowej na~ntcrcsującyrn
go teren.i,e.
P'rzedmiote&gt;m prroacy l'&gt;ą zwy'czaje dor'olcZJneli rodZJinne mieszkańców r-obo,tniczej
'Nsi podkra1kowskiej, Niegos:zJOwi'ce.Główny .nadsk 'poł'o'ż,ono na przebadanie p:rzemian za,chodzących w 'tej sferZJe kultury w okl':esie od przełomu XIX/XX wieku po
dzień dz:i.siejny, ze sz:czegól:nym uwzględnieniem
procesów ekonomiczno-społcczny'ch dokonują'cych się w okresie PoLski Ludowej. Przestrzennie
ścisłą płas-ZJczyznę
porównawczą .stanowią Ip'Oz-cs'lalews-ie 'WIchodząoe w -skład ,tej .samej gminy (Rudawa).
Wy&lt;:h&lt;Jdząc 'od założeń teorety1cznych i metodologicznych
związanych z problematyką badań nad :z;wy&lt;czajami ludowymi, w częśoi empiry-czncj (do kiór'cj załączony
j'est 'obszermy &lt;:!In€ksmateriaŁowy) _!'Q-z'budowanesą ko.Jej'no pr-o,blemy dolyczą'ce modelu zacbowanli'a zwyczajowego-, kryieni-ów kla:s,yfiKuc}i zwyczajów oraz podłoży
. i czynnlików war-unkujących
przeoobra-ŻJe!l'1ia
za,chodzą'c€ w tej dziL'&lt;lZJiniena przestrzeni objętego bada!l1liarni,cz,a:sokresu.

SPISS Anna, Dzieje elno-grailiczJllego muzealnidwa
skanscn,owskieg,o w Europie ..
Promolor: prof. dr M. Gładysz.
W pm,cy omówiolI1Y j.est rozwój his,tolfyICZJlly,
zna'czellJi,enaukowe i s'połecz:ne etnografi,cZll1'ego muzealnlidwa
Slkaonseno'Wskiego w Europie, począwszy od pli-erwszy,ch
prób twolI'z€lI1:iakole:.~-cji starych budcwli ludowy,ch w II polowie XIX wieku aż po
cza'sy wSlpók'zeJSm,e.K,olejno więc 'olmów!i-olI1yjest pr-oces tworz,cnia 'Się i r'o-zwoju
muz1eów skansenows·kJj,ch gromadzą'cych wytwory !kultury przcdrndustrrialncj
wraz
z ,określenliem l'oli jaką pełniły one w żyóu spolecznym i 'nar-odowym poszcz-ególnych państw europejskich, struktuna i 'or,ganiza'cja s,kansenów, moLody realizacji założeń naukowy'ch oraz niektóre techniczneza-gaJdllJi,cnia tworzenia obieklów muzealny'ch. Zaprezentowa,ny jes't równi'eż dowbek ,naukowy muzeów skan'scnowskiich oraz
prowadzona przez nie dzialaLno-ść dydaktyczno-,oświatowa.
TY.LKOWA Danuta, Sjp{)'sobyZidobywamia i użytkowalllia wody we wsiach Beskidu
Śląski-ego. Promotor: T:Q'Of.dr M. Gładysz.
Praca ma na celu 'pr.ZJeśledzelI1i'e
ipl!"zemlianw sposobach zaopatrywania
s1i&lt;:w wode:: o.raz w formaoh
jej k'on'S'umpcj,i z uWZJględUliC!l1liem
,przy'cz)'lJl warulI1kujący,ch
wprowadza.nie i przyswajanie
innowacji. Punk·tem wyjściowym 'Powyższych rozważ,ań jest pr.z,ełom XIX -i XX wieku. W -ZJakr.esli'e
zaopa,trywail1!ia 'siG w wodę uwzględniono zarówno umieję1Jnoścli wykrywania
wód pod:uiemny'ch, jak też wys'tępujące
11&lt;1 tym &lt;teren'i,e'l"odzaj-eujęć
wody, k'tórych liloo,śći oha'rrakter zdetel'lminowanc są 10k&lt;:lnymi warun,kami Ihydrorgeo'].o-gi'cznymli.Omawiając
zag)adnlieni'a dotyczące konsumpcji wody, zwrócono uwa,gę na jej ZII1aczeniew dziedzinie zwyczajów, obrzędów
oraz w sferze wireIlzjeń.
Uniwers.ytet
i ,m. Ad'arna
Mick:iew-ircza
Po.znań
BUKOWSiKA-FLOREN"SKA Irena, W:spółczeslllJa twórczość pLastycZll1la śiI'odowliska
roootmiczeg'o w rejonie GÓmoślą.skJi,eg)o,Oklfę.gu Przemysłowego oj Ry'bnkkiego Okręgu Wę-glo'wcgo - na przykład-ZJie rzeź'by. Promotor; [lifO£.odr J. BursZJta.

�Kronika

419

Praca sta,O'oW1ipróbę przedsbaW1ieniJa:nieprlOf€lSjOlrlalnejbwórcwśC'i plastycznej
"', wybranym środowis'ku. W centrum uwagi autorki znalazł się przede wszystkim
n:zultat dzj'alalnośc'i twórczej, t,o jest fZJeżba w węglu, natomiast sylwetki twórców
oraz środowisko inspirujące
i odbierające dzi·ałaniaartystyczne
stanowią tło jej
rGzwiązań. Praca jest wyposażona w bardzo bogaty materiał ilustracyjny.

ŁOS Henryk, Kowalstwo wiejskie dorzecza GÓTIlej Warty i Lidzwarty w procesJie
przemian pod kOlnie'cXIX i w XX wieku. Promotor: doc. dr hab. Z. J,asiewicz.
Przedmiotom pracy jest kowalstwo pojmowanie jako zajęcie zw.iązane z nadawaniem 7k1mierwrrlych form przedmiotom staloowym i żelaznym poprzez ude,rzani,e
w nie mlo,tem. Autor o'mawia ró!\vnież inne, 'poza kuci,em, teochnik.iISltiO'SOWane
w kuź-,
niach wiejsk,kh.
U n i wer s y t e t i m. B o I e s ła waB 'i e r u t a W l' o c ł a w
KŁODNICKI Zygmunt, Reliktowe formy transportu nasobnego ,i 'ręcznego w kultu-o
r2ch ludowych Środkowej Europy. Promotor: prof. dr J. Gajek.
Celem pracy jest analiza reliktowych fOoI'm;przanoszeni,a dężarów i próba określer;ia ich roE na po.sz·cze.gó1ny'cheta!pach rozwoj-u go'spociapczego- ludów Śr.odkowej
Euro.py. Praca składa się z dwóch -części. W cz&lt;;śd pierwszej omówiOno zależność'
form transportu
n;czmego ,i nas,obnego od s,topnia rozwoju gospodarki, począwszy
OG ludów "ni'ccywiliZJowany,ch" (przyklady z ojJl1nychkontynentów), kończąc zaś na
kultura'ch ludowych Sl'odk,owej Europy. W rczęści drugiej omówiono śmdk;i i sposoby przenoszel1lia ciężaTów w tr,ady,cyjnej gos.pociarce wiejskiej Swdkowej Europy.
Poslugiwarn.ie sic: w pracy metodą kartograficzną
pocaągnęłoza
sobą poglębii'enie
systematyki .naorzędzi i spooso'bów transportu.

PALUCH Adam, Zamierzoneokaleczeruia
ciała i ich znaczenie w kulturze rdzenil".ye'hmieszkańców Aruskalii w XIX i XX wieku na ,tle .porównawczym. Bromoto'!':
prof. ·dr A. L. Godlewski, doc. dr hab. A. Dygacz.
Celem pracy jest wykrycie związków zachodzących między konkretnymi
formami okalcczeóa
ich miejscem i znaczeniem w kulturze. Technika, forma i funkcja okaleczeń ukazane są w aSI:ekcie porównawczym, na tle innych kultur świata.
W pracy zawarte Sci rówruicż infor;macje o środowisKu naturalnym,
w którym żyją
rdzenni mieszkańcy Aus.tral,ii, ich pochodzeni'u, strukturze antropologicznej,
języku
i warunkach spolc:czno-gQspodar'czych.
ROIVIANSKA Henryka, Ballada ludowa ,o siostrze trucicieloce. Folklorystyczne
studium porównawcze. Promotor: doc. dr hab. A. Dyga'cz.
Fra,ca pc~wil;'eo'na jest balladzie o s.iostrze trudcieIce brata, należącej dD cyklu
ballad o kobietach trucioCielkach. Autorka wyznacza za,sięg tery tor ia lll1'y analiwwanego utworu, wykazuje jego zróżnicowau'ie tematyczne i f,o'lima.Jnc,wy}aśnia genezę, procesy migracyjne i integracyjne. W aneksie jes;( około 400 wariantów ballady pochodzi\'cy,ch z obsza.ru SI'owiańszczyzny oraz Rumunii :i Litwy.
I n s t y t u t H i s t ,o r.i i K u l t u r y M a t e l' fia l n e j PAN - War s z a wa
DROZD-PIASECKA
Mirosława,
WS'PóJ.czesll1cZJmiany tradycyjnego
'stosunku do,
ziemi. Studium wybrall1ych wsi 'pow. otwockiego. Promotor: ,prof. dr A. K'utrzeba-p.ojnarowa.
27·

�420

Kronika

Praca omawia 'pro'ble:mal1ykę :lJmi,anpostaw ludnoś"Ci wiejskiej w ,s.tosun.ku do
'Ziemi jako własnoś,ci i Woa~sztatu plI1a'CY
w kilku wSlia,ch południowo-wschoclniego
Mazowsza w okr'es·ie O'statniego IDO-lecia oraz od,twarza konkretne zachowania, które
Eą efektem ty'ch postaw wraz z czy.nnika!ffii je determinującymi.
W swych rozważaniac,h autorka nawiązuje do obowiązujących ak,tów no~matYWll1ychi przepisów szczegółowych, którym chłop jako właściciel ziemi mus'iał się podporządkować oraz analizuje procesy sądowe "o 'Ziemię".
PRACE

HABILITACYJNE

U n 'i w e r s y t e t i ,m. A d a m a M i c 'k :i e w i 'c 'Z a P oz n a ń
SZYFER Anna, Prz;emiany społeozno-kulturowe
na wsi wa,pmińskiej w latach 1945- 1970.
Praca poświęcona jes.t przemianom 'kultury wsi wanmiń'skiej w minionym 25-lec';u. Obserwacje i analliz'a ZJmilandotyczy więc okresu zamklnięte~o, który charakteryzuje sięspecy£iczną
s,t'rukturą ludnościową. Szczegółowa analiza sytuacji kulturowo-społecZJnej w:Sli w,armirl1skiej pozwoliła autor,oe ona określenie mechaniZJmu
i przyczyn zaohodzący'oh Zlmian oraz u;moż1iwiła w.skazanie drogi rozwoju kultury
wsi tego regionu.

Rok

1977

PRACE MAGISTERSKIE
U:n i wers y t e t Ja.g i e I I o ń s k,i K l" a k ó w
BENAL Ewa, Funkcja matrymonialna
obrzędów dorocZJny'ch w Czarnym Dunajcu,
prof. dr J. Klimaszewsk.a.
DZIER2EK Barbaro, Zwyczaje i obrzędy doroczne w życiu wsi ws.póJ.czesnej na
przyklad:lJi,e K'OIl1,iakowaw BeskidZlie ŚląskiJm, prof. dr J. KL~maszewska.
FIJAK Zbigruiew, Analiza systemu wymiany daJf6w (na przykładzie wybranej 9polecznoś'ci lokaLnej Podhala), prof. dr J. Kl,imas,newska.
FIRLA Wiesława, Wnętrze domu a sposób życia. (Studium na wsi Sucha Górna l1a
Zaolziu), proOf.dr J. Klimaszewska.
GODECKA HaLina, Zarys muzealnidwa
etnogmflicznego na Śląsku Cieszyńskim na
tle proocesów kultunowo-!l'1ar,odowcśdowych, 'prof. dr J. Kl.iomaszewska.
KSIĘSKA Anna, Ośwdek gar:ncaroki w Rędocinlie, prof. dr J. Klimaszewska.
MŁOCEK K.ysl1yna, K'S'2'Aa~towanlie
się państw plem~enlilY'chw okresi.e przedkolouialonym na teren·ie dzisiejszej Zambii, dr L. Dzięgi'el.
NOWAK St.alil~sław, T'Cif'aipialudowa w Czarnym Dunajcu ze sz'czególn)'lm uwzględnieniem osoby leczącego, proof. dr J. KllimaszewSlka.
TURSCHMID SOIl1ia,Zdobnidwo
w żelazi'e onoatererui'e polskiej Orawy, pro,f. dr
J. Klli,maszewska.
STWORA Wojociooh, Problema,tyk'aetnografoicznych
wystaw stałych oraz konkursów i wyst.aw pokonkursowy'c,h or.ganiZiOwany'chprzez wybrane placówki muzealne województw: n,owoLSądeckiego i bielsko-bi'ałogo (w latach 1950- 1977),
prof. dr J. KlJim.aszewska.
Uniwersytet
Łódzki
-Łódź
BOGURAT Wiesława, Funk.cjei nola T'egi'OIl1alnegozeslpołu ludowego w slpołecznośd
lokalnej (Ina przykładzie
"Regionalnego Zespołu Plieśni i Tań,ca" Gminnej

�421

Kronika

Spókhielni Swrnopotmoc Ohlopska w Rzeczycy), doc. dr hab. B. Kopczyń-ska-Jaworska.
GAUL Jadw,iga, Wplyw pra'cy w zespole f.olklory.Slty,cznyrn n.a życie rodziny wiejs,k,iej na przykladzie LJipiec Reymontowskich,
doc. -dr hab. B. Kopczyńska-Jaworska.
KLOPOTOWSKA Ka-talfZyna, KODicer;cja 'kultury Leslie A. White'-a, doc. dr hab.
B. Kor;czyńska-Jaworska.
MARKIEWICZ Grażyna Ewa, Zmiany struktury
i, funkcjli domu wi1ejski,ergookohc
Gluchowa, doc. dr hab. B. Kopczyń-Slk.a-J'awOiI'ska.
NOWICKA Ha,nna, Rola i wartość Ilnetody autobi.ogroaficz:nej w -badaniu -osobowośd
,j kultury, do'c. dr &lt;hab. B. Kopczyi1ska-Jaworska.
RUDAWY Anna, KultuTow&lt;l 1'Ola r-e~ionalnego stroju ludoweg,o z oko.lj-cWysok'ienic,
dc-c. dr hab. B. Kopczyi1ska-J-&lt;lWODska.
SULIGA Jan, Obrzt;dbUidovJY domu 'w Indiach SltaTcżytnych w świetle nak.azów
religijnych, do'c. dr hab. J. Kucharska.
Sl'WINSKA KTystyna, Widowisko "Wesele Bory.ny" - elementy autemty,cZJne i zapożycz-one, do'c. dr hab. B. Kopczyńska-Jaworska.
WRONSKA Mari-a, Etnogeneza wyspy Sulawesi (Celebes), doc. dr hab. J. Kucharska.
U n li w e r s y te t i m. A d a rn ,a M i c k lie w i c za

-

P oz

oil

-ań

DRZEWIECKA ~nllli1, Etnologia w Szwecji. Od "badania żyoia ludu" do współczesnej etnologii, prof. dr J. Bur.szta.
KAMINSKA Ewa, FoJikloT pa:mięt,any a iPra:ktykowany we wsli Modrze, prof. dr
J. Hur,szta.
KOLASA Mona, Hi/stona .e1JnografiJiw Austrii li jej współczesne p~oblemy, prof. dr
J. Burszta.
OSTROWSKA Maria, Literatura
loudowa a kultura i życie społ,ecz:ne Mongołów
Chakha 'i Buriatów, prof. dl!"Z. Ja'SieWli,cz.
OKONIEWSKA Teresa, Kobieta w ży1ciu 'spolecznyun li kulturze społecznoś'ci lokalnych śrcdkowego li półno,onego Afgan.is-tanu, prof. dr Z. J'as'iew~cz.
PAŁKA Jan, Rybołów,sltwo jeziorne we WS'PókZJeSil1yrnżyóu mieszkańców
wsi
Sarniny na Ka-szubaoch, prof. dr J. Bu-liszta.
SZCZEPANsKI
Matrok, Regio!l1&lt;a1nezjawiliSIka foilk.liQlI'yrzJmu.
N.a ptrzY'kladZiie Pałuk.
_prof. dr J. Burs:zota.
SZOPKA Teres.a Ma'I'Iia, Regionalna etnologia s~ocka. Rozwój -historycmy .i ws&gt;pół-czesne problemy, prof. dr J. Burszta.
UniwersytetWar-szawskJ

-

Warszawa

CALA ALINA, Stosunek do ObCOiŚ,e:i
w kulturze wiejskiej, prof. dr ~nna Kutrzeba-PojnarO'wa.
DOMANSKA-KUBIAK Ir,ena, Wegeta'cyjny sens chodzentia 'PO 'kolędz.ie z unaszkarami i z He&lt;rod,wm1,prof. dr Z. Sok ole w icz.
FILIPOWICZ Anna, NOI1rny mo["-a1nefun.kcjo'ill\.lją'ce we w_SJpółcZ€lSll1ej
'l"Qdzina-ew'i-ej-skiej, 'Prof. dr A. Kutrze&lt;ba--Pojnarowa.
KALINOWSKA Danuta, Użytkowanie 'Wybranycih p'l"zoomiotów k'u'l1!uwe współczesnej kul,turz.e ludowej, prof. d'r A. Kutrzeba-.Pojnarowa.
KUBIAK Krzy.sztof, Swięt'ojm~Slka ,głowa - przyczynek
do badań nad obrzędowośdią, prof. dr Z. Sokolewi,cz.

�Kronika

-422

KUNICKA Barbara, Organizacja przestrzeni w tradycyjnych
wyobrażeniach ludowych, prof. dr A. Kutrzeba-Pojnarowa.
NOWIK Ma łgo r-z.ata , Miejsce :i rola komizmu w ży'Ciu społeczności wicjskiej na
przykładzie wsi Trześników woj. krośnieńskiego, 'Prof. dr A. Kutrzeba-Pojnapowa.
REG ULSKA Elżbieta, Problemy kulturowo-spoleczne
ludności łemko·wskiej na terenie Dukielsz.czyzny (antagonizm .ia'symi1acja),
prof. dr A. Kutrzeba-Pojn.arowa.
ROGlJ1.SKA Grażyna, Obraz współ'czesnego aTtysty ludoweg,o 'fi·a ,podstawie kelllkursowych pamiętników
twórców ludowych li próba jego konfrontacji z wizerunkiem artysty wiejskiego XIX wieku, prof. dr W. Dynowski.
SAPIŃSKA Alicja, Wpływ zmian społecznych na kształtowanie się tematyki współczesnej rzeźby ludowej, prof. dr W. Dy;nowski.
SEWERYN Andrzej, Paulina Hołyszowa -poetka
ludowa Chełmsz,czyzny. Monografia twórcy, 'prof. dr Z. Sokolew;icz.
'TOMASIK MQIJ.;j.k
a, Maskii Afryki za·chodniej w zbi'ora,ch Muzeum Elnog;rafi.cznego w Sz.czeciInie, prof. dr Z. Solwlewj·cz.
:ZIELEZIŃSKI Adam, Scinanie śmier,ci w Jedl,ińsku - obrzęd czy widowisko?,
prod'~dr A. Kutrzeba-Pojnar.owa.
U nii w e r s y te t i:m. B. B iie r u t ,a W:r {)o C ł a w
CHOMIAK Danuta, Zwyczaje ludowe na Opolszczyźnie od Zapustów do Wielkanocy w świetle źródeł publikowany'ch i rqkopiśmiennych
XIX i XX wieku,
doc. dr hab. A. Dyga'cz.
CZYZEWSKA Alicja, Tradycyjna obrzędowość świąt Bożego Narodzenia na K'ujawach i jej WspóIcZiesne przemiany, doc. dr hab. A. Dyg.acz.
JANUSZ Krystyna, Tradycyj,na kultura s.poleczna ludności cygań:skiej w Koamiennej GórZie, doc. dr hab. A. Dyga1cz.
MĄCZYNSKA Anna, Wspókzesne
ludowe zabawki drewniane
na Zywiecczyźnie,
&lt;lac. dr hab. A. Dyga·cz.
POŁTORAK Zbigniew, Rybołówstwo ludowe dorzecza górnej Odry na Śląsku Opolskim, doc. dr hab. A. Dy,ga·cz.
ROZYCKA Katarzyna, Obrzęd inicjacji w Indiach Starożytnych, do·c. dr hab. A. Dyga'cz.
PRACE

DOKTORSKIE

Uniw·ersytet
Jagielloński
Kraków
ROBOTYCKI Czesław, Tradycj.a, oby,c:z:aji 'moralność w środowisku wiejskim (studium ebn101ogi,cZJne
wsi Jurgów na Spiszu). Promotor: ppof. dr M. Gladysz.
Przedmiotem .pracy jest opis oby,czajów ,i poglądów moralnych małej społoczności. Podstawową kategorię anal'ityc.zną stanowi w niej pojęcie syndromalyczne
"eto's", które w propozycji .autora obejmuje łącZJnie moralność w sensie neutralnym oraz obyczaj. Autor dokQll]uje ilu:s1tra,cji 'posZiczególnych Tela,cj1i modelu "etosu" i kszta1tują'cych je mechanizmów. HustI'1acja, ta dokonana na podstawie mater.i,ałów 'terenowych 'ze wsi Jurgów na Spiszu, jest :równocześnie opis.em etnologkzuym QCKOnanym z pr'zyjętej modeloowej 'peI';xpektywy.
Uniwersytet
Warszawskii
Warls'za
wa
WASILEWSKI Jerzy S-ł'awomir, Rzecz li rY'tuał. Symbo·li~a czasu .j przestrzeni
ci·e1mong&lt;Jlskliej. Promolbor: .proof.dr W. DYIl&lt;owski.

w jur-

�423

Kronika

W pracy ZJawafita jest semiQty'CZJl1o-sŁ;rukturalistynna aonali:z:asymboliki ,tradycyjnego domostwa mongolskiego, j'u-riy, ,opar,ta na nnaterial,e Jterenowyim .zebr'alIly;rTI
w ciągu kilkuleŁnkh 'badań w Morugolili. Autorr dokonuje interpretacjli wierz.eń szamanistycznych
i lamaistycznych,
stanowią,cych duchowe zaplecz·e jurty, analizuje
podział przes,trz'enny jurty, rekonstruuje
archaicZJl1Ysy'S'tem 'Po's.trz.eg,ania czaootprzeslrzenti jurty ze s'z.c?Jegó1nymuwzględnieruiem ruchu obI'otoweg&lt;o oraz wydziela podstawowe kategorie określające trady.cyjny model św;i'a'ta.
U n:i w c r s y t e t im.
B. B·i e r u t a
W:r o c ł a w
CZARNICKI Józef Tomasz, Aspekt społeczny kultu świętej Barbary w ludo.wej
tradycji gómj'ków .pol'skich. Promo1or: doc. dr hab. A. Dyg,acz.
Społeczny ,uspekt !kultu św. Barbary prześledził autor w zarysie dziejów tego
kultu ()Imz w pols:kic'h pieśniach ludowych z nim związanych. Praoa \Składa slię
z dwóch 'czG~ci.CZ&lt;;ŚĆpierw,sza po,święcona jest dziejom kultu barbórkowego w Polsce i w Eurropie. W częś·ci dru'giej, ukazującej ~ud{}wy kult św. Barbary na Iprzykladzi'e samorodnych ,p'ieśnii,fI(J',zpatrzono 'problemy ,sY'sitematyki, środki tr.:llnsmisji,
pieśni obrzędowe i 'zwy,czajowe, Ipieśni :?Jawod-owe.Autor sta~'ał się wyklryć momenty
genetyczne poszczególny'c,h utworów, zjawi:ska Imi·gracyjne oraz procesy przemian.
OZGOWICZ Edwa["d, Motyw Chrystus,a F[",aSO'bliwego w PQls'ki-ej rzeźbie ludowej.
Pr,omotor: doc. dr A. Nasz, doc. dr B. Gal·yga.
Praca prz.cdstawia motyw Chrystusa Fra1sob1iwego w rzeźbie ludowej w drewnie, z uwzględnieniem
Ha kultur'owego oraz hi'srt:ory,cznego, które walI'unkowało
określony rozwój f.olrmy i idei tego tematu od czasów najdaWll1j'ejszy,ch do chwiLi
obecnej. Bad&lt;llIliami objęto okres od XVIII wieku po czalsy współczesn€.
Z imatel1iałów ODIE opracowała
Grażyna Ewa Karpińska

IZBA PAMIĘCI

WINCENTEGO

POLA

Od pięciu lut duała w Gdańsk'u-80,ba'E!'Szowie Iziba PkllillUęd Win.cenrl:ego Pola
społeczna placówka okruj'oznawczo-kultuT.alll1Ja (adres: 80-680 Gdań's:k, ul. Tury:stycz.l1J&gt;a
3). Powstał.a w 1974 T., zainicjowana dw,a lata wcześni,ej prrzez działacza
gdańskiego, mgl'a Czesława Skonkę, który dotąd jest jej spirźtus movens.
Upamiętnia 3D-lecie PRL,a
jednocz.eśnie setną roczni'cę śmiel'·ci W. Pola ·i 100-le6e
zorganizowanej
turystyki
polskiej. Ow przyczułek
kultury,
jedyny tego rodzaju w Polsce półnO'cnej, powstał w pięknym, lecz ogołoconym w przeszłości ze
śladów kultury terenie, eksplorowanym
nauk,owo prz.ez W. Pola w 1842 r.
(rezultat powstalego w 1840 T. zjawiska hydrologicznego nazwał on Wisłą Śmiałą).
Placówka znalazla pOp&lt;lTCaespołeczeństwa i op,iekę władz, ,spr1awow.aną m. lin. za
puśrednidw.em
Rady Opiokuńczej. Nie ma jeszcze ustalon'ego sit.atu.tu. J·ej ,głównym celom jest gromadzenie ws'zystkiego, co wiąże slię z życiem i twór'czością
W. Pola dlH zachowania w społeczeńs,twie pamięci a tym wielkim Poluku i roozbudzania zaJinteresowania jego dor-obkiem.
Początk.i dziaŁania Izby były nader skromne. najmowało się nią dwó'ch działC1czy- wspomnJi.any Cz. Skon.ka oraz J&lt;I[l. Bogucki. OwczeSiI1Ydyrektor mjejscowej Szkoły Poo\Stawowej, W,a&lt;C!awG:rzalIlka, 'lidZlielił placówce gościny na czas odbywanych imp-riez. Stopniowo powiększ.ał się stan posi,adrania, klrąg d21iała,czy i sylm-

�424
patyków

Kronika

oraz

współdziałają'cy,ch organizacji.
Izba dopraeowała
siG 'oryginalnego
przejawu swej działalnQści, tj. urządzanych okresowo tzw. seminariów krajoozn.awczo-kultu:ralnych lub ,,'spotkm'1 sobieszewskioch" z udziałem zazwyczaj 40 - 50 &lt;os'ób,z dość uroz.maj,conyJn programem, który stal siC;ni·ejako tradycją.
Składa się :nań: ur,oczys-ie zagaj'enie, ;ref.eralt te.matycz,ny (powierzony .naukowcom),
wyrażeni'e tiZnaULa d;z,i'alaczom (lIlagrooy, dY'plomy), ;zwiedzenie nowej ekSlpozycji,
obrady Rady Opiekuń'cz.ej, wycieczka 'pies.za brzegiem morza. Referaty, jako trwałe przy,czynki do wiedzy na określony .temat ~ działalności Izby, .przewaŻIlie są pubhk'owalne. Semlinalria 'U11f'wa'1anesą okohcz[lO'śóawymi zaproszeniami
i pam.iątkowymi graf:ikiami. Dotychcz,as odbyło 'się 9 seminariów i 'imprez:6 X 1974 z okazji otwar,cia Izby, 16 III 1975 n1. W. PoL jako poeta (ref. prof. dr Andrzej Bukowskoi),
9 XI 1975 nt. Zasługi W. PoLa w dziedzinie geografii
(ref. prof.dr
.Jerzy SzukaIskil,
22 II 1976 powołanie Rady Opiekuńcz,ej, 19 XII 1976 nL Zasługi W. PoLa w dzied&lt;.inie etnografii
(ref. dr Longin Malickii), 27 XI 1977 nt. W. FoL a Warmia i Mazury (ref. doc. dr Janusz Jasiński), 30 IV i 10 XII 1978 narady Rady OpiekuJ1czej
w·spóln.ie z Polskim Towarzys'twem
Turystyczno-Krajoznawczym
n.ad rozwojem
Izby, pro'gramem działalności i in. W lutym 1979 r. odbylo siC; kolejne "spotkanie
sob[eszeWiSkie" 'Pt. Góry poLskie w życiu i działaLności
W. PoLa z referatem tytułowym opra,cowanym przez dr Marię Pelczar (tekstem referatu zainteresowala się
redakcja "Wier,chów").
W impreza,ch współdzi:ałały i 'U'czerstni'czyły różne ofiga'll:izacj.e i zakl,ady: Polskie Towarzysrtwo Turystyczno-Krajoznawcze,
Stocznia Gdańska, Klub "Gościniec",
Komitet OsiedlQwy, P'olslk;i'eTowarzy.stwo Geograficzne, Polskiie Towarzy.stwo Ludoznawcze, TlOwarzy••two Pomorsko-Kaszubskie,
Polsk,i Związek Motorowy, szkoly,
prasa i lin. Od maja 1975 r. Ipatronat nad Izbą objął Oddzial PTTK w Stoczni Gdańskiej, który wniósł wraz z Komi,tetem o.s,iedlowym zna,czny wkl,ad środków ;j I::Tacy w rozwój i s,tan p&lt;lsiad.ami.aplac ówkii.
W 1976 1'. Izba malazła pomieszczenie eks.pozycyjne w siedzibie Komitetu Osied10wego, którego ,członkowi,e stali .się działaczami Izby: mgr inż., Jan Sidorczak
(przewodniczący RadyOpieklUń'czej) ,i mgr Ryszard Sykisz (goSlpodarz ekspozycji).
Urz~dzenie i wystrój Izby c'Pfoa'cował.a d·r M. Pekzar -(wioepaewodniczą'ca Rady
Opiekuńcz.ej),a
realizacją zajęli się dzi'ałacze Oddziału PTTK w StOCZll1U
Gdańskiej
-- J. Bogucki, H. Kąsik i J. Orzechowskri. Rozpoczęto więc dZJialalnośc' ekspozycyjną. W 1977 r. Izbę zwiedził,o' (głównie w sezonie - wczasowicZle, kolonie młodzieżowe, harc'erze, studenci, wyóeczki, woj'sko, obcokrajowcy) 2500 osób, a w 1978r.
już 5820 osób.
Zbiolfy, zgrounadzone dziękii ofiar.ności obywateli i instytucji, są jeszcze skromne. St.anowią je rÓŻIle książki, m .. in. monografie, ,obrazy, .plansze, ·mapy Otraz ostatnie zdobyte ·sprzęty regionalne 'Z ubiegŁego wieku. Łączni·e pl-a,cówka .po'siada aktualnie prze'Szło 200 zinwentaryz'owarlY'Ch eksponatów. Niektóre są rzadkie i oryginalne. Sz.czególnie wartościowe są monograf,ie tematyczne z własnoręcZll1ymi dedykacjami dla Izby ieh autorów oraz luminarzy nlauki i kultury. Opracowan'o o,bjaśnienia naj,ciekawszych ,eksponatów.
CzłonikolW,ieRady O:pi.ekuń'czej 'Usilruiezabie.gają o pO'Pu[arYZJacjęipl,a'cówki. Istnienie i działalność Izby (Jd'llotowano już w prz,es'zło 40 'pozy'cjoa'ohbiblliografilc'znych, przy czym największe osią~ięcj,e w tym w.nględzie ma Cz. Sk'onka. Nawiązywane są ciekawe ko.ntakty z iJ1JStytucjami(Polskim
Towarzystwem
LudoznawcZY'm, Pol-skim Towarzystwem
Geografticznym, OSlSoli'llellJm,Insty,tutem Badań Litera&lt;Cltikh PAN, Uniwersytetem
Gdańskiim, Zarządem WojewódzkLm PTTK w T,arnow,ie ·ill1.)oraz looolbami zailIltereslQwaJlly,miIzbą. Kontakty te przez wymianę linfori cJekawego

�425·

Kronika

macji poszerzają wiedzę tematyczną i dQświ.adczenie. Czyn.ione 'są 'próby SpJ"lostowania bł&lt;;dnych infol1macji, np. w przewodnikach
turystycznych.
Powstały ·utwo;'Y rymowa'nc zWliązane z Izbą. Oddz.iał PTTK w Stocmi Gdań1sbej przy,g'otowuje
wydanie informa,tora o Izbic. Członkowie Rady Opiekuńczej
podjęli wydawanie
drobnych ineditów z materiałów po Wincentym Potu. W 1978 To Zarząd Główny
PTTK r'rzyznał Izbic n&lt;.lgrodQ picniężmą w konkursie
"Pchk;a Inaszy'ch dni".
Jak widać - działalność Izby 'l1Ii'eogranicza siQ jed)'1nlie do dydaktyki .i rozrywki, ale uwzgl&lt;;dnia równ.ieźdbałość
'o ·orygli.nalność tematyczną,
jak i turystyczną {unikalność przyrodnicza
Wyspy Sobiesz·ewskicj), nierozerwalnie
związaną
przy tym ze swojskością ś'l'odowiska. Jej związki ,z mikroregionem
i tradycjami
kulturalnymi
nic maj"! nic wspólnego z -e1i,tarnośoią, gdyż p1a'cówka jest związana
z najzwyklejOizymi ludżmii
sł·użyeakmu
społeczeń'stwu, a wymaga nikły'ch nakładów, pohyw,:nych
!S]:ołecznie. Jej rozwój uzaleiJI1i.c);Dy
jest od irrlte.gr'a,cjiz :miejscowym ,'::'O!c:czclistwcm i wadCiplowaonia j,ako oryginalnej osobliwości oraz ź'l'ódła
zadośćuczynienia własnym potrzebom kulturalnym.
Zainlcrcsow&lt;.l'nic społeczeństw.a efektami dotychczasowej
działałnośc:i Izby, jej
dQrobkiem ukazuj'l'cym w nowym świetle sylwetkę W. Pola, wskazuje na pootrzebQ dalszego rozW1ijania pracy.
CZłOB'lpk

Rady Opiekuń'czej
Adam

Pol

�</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </item>
</itemContainer>
