<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="9993" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/9993?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T23:06:13+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="9971">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/6b53b30140efb3f5669c5ddb148564a7.pdf</src>
      <authentication>78c11d0b52f493c920672248218679e0</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118889">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4401</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118890">
              <text>1977</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118891">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4095</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118892">
              <text>Sprawozdania / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1977 t.31 z.4</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118893">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1977 t.31,z.4; s.246</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118894">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118895">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118896">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118897">
              <text>I

S

P

R

A

W

O

Z

D

A

N

I

A

Władysław Bartoszewski
II

PRZEGLĄD

TWÓRCZOŚCI

LUDOWEJ

WOJ.

ŁOMŻYŃSKIEGO

W

WYSOKIEM

MAZOWIECKIEM

W y s t a w a z o s t a ł a zorganizowana z i n i c j a t y w y D o m ó w K u l t u ­

N a g r o d y . P r o b l e m e m jest t a k ż e p o d z i a ł n a g r ó d — prze­

r y w o j . ł o m ż y ń s k i e g o . R e g u l a m i n z e z w a l a ł na n a d e s ł a n i e wszel­

w a ż y ł o zdanie o mniej więcej r ó w n y m podziale (różnice 20 zl)

k i c h dzieł l u d o w y c h s t w o r z o n y c h po r o k u 1970. Prace — ł ą c z n i e

na w s z y s t k i c h autentycznie l u d o w y c h t w ó r c ó w .

170

eksponatów

obejmujących

wowe, „ p ł a c h t y " ,

chodniki),

tkaninę

rzeźbę

(dywany

dwuosno,

w drewnie oraz haft

W y s t ą p i ł a bardzo silna tendencja do nagrodzenia wszystkich

—

— n i e z a l e ż n i e od w a r t o ś c i prac ( „ b o na d r u g i raz nie z e c h c ą zro­

dokonywały

b i ć " , „ b o nie p r z y ś l e więcej rzeczy"). N a g r o d a m a b y ć z a c h ę t ą do

i n s t r u k t o r k i p l a s t y k i z D o m ó w K u l t u r y oraz zaproszony w cha­

p r a c y , b y D o m K u l t u r y m ó g ł się w y k a z a ć ilością p o k a z a n y c h

T

n a d e s ł a ł o o k o ł o 70 t w ó r c ó w . W yboru e k s p o n a t ó w

rakterze k o n s u l t a n t a p r a c o w n i k M u z e u m R o l n i c t w a w Ciecha­

e k s p o n a t ó w . J e d n o c z e ś n i e i s t n i a ł o z a ł o ż e n i e , że wszystkie pie­

n o w c u , z w y k s z t a ł c e n i a etnograf. E l i m i n o w a ł on prace, k t ó r y c h

n i ą d z e (20 tys.) m u s z ą b y ć w y d a n e . Proponowano t a k ż e z r ó ż n i ­

w z ó r nie m i a ł c h a r a k t e r u ludowego. Z a k w a l i f i k o w a ł

c o w a ć przyznane k w o t y w zależności od wielkości d z i e ł a (mniejsze

około

90

e k s p o n a t ó w . Podzielone one z o s t a ł y na dwie g r u p y : z w z o r a m i
czysto

ludowymi

i ze

stylizowanymi

na

ludowe.

z r o b i ł — m n i e j dostanie).

Wszystkie

W z o r y . M u z e u m w Ciechanowcu w y s y ł a w z o r y na d y w a n y

eksponaty czysto ludowe z o s t a ł y nagrodzone — prawie identycz­

do D o m ó w K u l t u r y , k t ó r e w s z a k ż e z b y t n i o ich nie p o p u l a r y z u j ą

n y m i k w o t a m i — (14 t k a n i n , 13 d y w a n ó w , 1 c h o d n i k , 7 h a f t ó w ,

i nie f o r s u j ą , same a u t o r k i w y b i e r a j ą z a ś z w y k l e „ n o w s z e — ł a d ­

1 rzeźba).

niejsze".

Otwarcie w y s t a w y n a s t ą p i ł o 23 k w i e t n i a 1977 r. A r t y s t y c z n y

P r ó b ą dostosowania się do „ c e p e l i o w s k i c h " w z o r ó w są drew­

p o z i o m ekspozycji b y ł bardzo n i e r ó w n y — stosunkowo interesu­

niane p r z e d m i o t y w y k o n a n e przez m ł o d y c h — poza n i m i nie dos­

j ą c e d y w a n y dwuosnowowe, s ł a b s z e h a f t y ; p r z e d m i o t y z d r e w n a

tają

o charakterze u ż y t k o w y m — identyczne j a k w sklepach „ C e p e l i i " .
Korzystnie

wyróżniała

się p o l i c h r o m o w a n a

rzeźba

Chrystusa

U k r z y ż o w a n e g o , w y k o n a n a przez J ó z e f a I d ź k o w s k i e g o .
Inicjatywa

ale

r z ę d z i e przez p l a s t y c z k i z D o m u K u l t u r y — osoby nie posiada­
j ą c e specjalistycznego w y k s z t a ł c e n i a (poza

ogólnoplastycznymi

k u r s a m i ) i m a j ą c e r ó ż n e preferencje estetyczne. W s t ę p n a

selek­

cja z o s t a ł a przeprowadzona przez nie w terenie — bez m o ż l i w o ś c i
jakiejkolwiek

kontroli

fachowej.

Zaproszony etnograf nie jest s p e c j a l i s t ą od s z t u k i ludowej —
posiada t y l k o p o d s t a w o w ą w niej o r i e n t a c j ę . M i m o to m u s i a ł od­
r z u c i ć p o ł o w ę prac, nie m a j ą c y c h ż a d n e g o z w i ą z k u z t w ó r c z o ś c i ą
ludową,

ku

wielkiemu

żalowi

plastyczek.

Panowała

zgodna

opinia o z b y t n i e j s u r o w o ś c i ocen etnografa. D y r e k c j a D o m u K u l ­

dostali

s p e c j a l n ą n a g r o d ę . Jest oczywiste,

że g u s t y p u b l i c z n o ś c i w ż a d e n s p o s ó b nie k o r e s p o n d u j ą z auten­
t y c z n ą w a r t o ś c i ą eksponatu.

wątpliwości.
e k s p o n a t ó w . D o k o n a n y jest on w p i e r w s z y m

naśladowania.

k o n k u r s dla z w i e d z a j ą c y c h na n a j ł a d n i e j s z y eksponat. L a u r e a t
a u t o r i jego praca

D o m ó w K u l t u r y jest n i e w ą t p l i w i e s ł u s z n a ,

po zapoznaniu się z k u l i s a m i w y s t a w y , n a s u w a j ą się rozmaite
D o b ó r

i n n y c h w z o r ó w do

P u b l i c z n o ś ć . Podczas t r w a n i a w y s t a w y zorganizowano

Ekspozycja.

Zarówno

dzieła

ludowe, j a k

i

stylizo­

wane z o s t a ł y pokazane w j e d n y m pomieszczeniu — bez w y r a ź n e g o
rozdzielania. Co w i ę c e j , do zakrycia p u s t y c h miejsc u ż y t o części
s p o ś r ó d odrzuconych prac. (Wydaje się konieczne, b y fachowiec
o b e j r z a ł w y s t a w ę przed o t w a r c i e m , w celu s k o n t r o l o w a n i a jej
ostatecznego w y g l ą d u ) . N i e daje to ż a d n e g o p o j ę c i a a n i zwie­
d z a j ą c y m , ani s a m y m t w ó r c o m , k t ó r e prace z o s t a ł y w y ż e j ocenio­
no przez j u r y .
P r e s t i ż w y s t a w y oceniany jest przez p r a c o w n i k ó w

Domu

K u l t u r y i m i e s z k a ń c ó w m i a s t a poprzez ilość e k s p o n a t ó w — ich
p o z i o m jest s p r a w ą

drugorzędną.

Podsumowanie.

t u r y wraz z zaproszonymi na otwarcie m i e j s c o w y m i n o t a b l a m i

Sądzę,

że

celowe

jest

skłonienie

zaprojektowała zmianę charakteru wystawy: z wystawy twór­

D o m ó w K u l t u r y lub i n n y c h o r g a n i z a t o r ó w w y s t a w do o b o w i ą z ­

czości ludowej na w y s t a w ę t w ó r c ó w

kowego zapraszania do p o m o c y s p e c j a l i s t ó w od s z t u k i

l u d o w y c h — można

ludowej,

b y w t e d y . p o k a z a ć więcej e k s p o n a t ó w i bez ingerencji fachowca —

k t ó r z y m u s z ą m i e ć głos d e c y d u j ą c y p r z y w y b o r z e i ocenie ekspo­

wszystko, co w y p r o d u k u j e t w ó r c a l u d o w y (ewentualnie u r z ą d z i ć

n a t ó w . M u s z ą o n i b y ć w y p o s a ż e n i w szerokie p e ł n o m o c n i c t w a od

dwie n i e z a l e ż n e od siebie w y s t a w y ) . Odrzucone prace c i e s z y ł y się

w ł a d z zwierzchnich D o m ó w

d u ż y m uznaniem, s z c z e g ó l n i e d z i a n y d y w a n - n a r z u t a

z

ciowe. N a g r o d y p o w i n n y s ł u ż y ć do zdecydowanego popierania

nieokreślonym wzorem geometrycznym.
P o d j ę t o d e c y z j ę z ł a g o d z e n i a k r y t e r i ó w na wystawie p r z y ­

E

C

L O N G I N M A L I C K I , Kociewaka

Sztuka

w osobnym dziale i l u s t r a c y j n y m

E
Ludowa

173 r y c i n y ,

wzorów ludowych

( n i e z a l e ż n i e od k o n i e c z n o ś c i szerokiego ich

propagowania przez

s z ł o r o c z n e j — ze w z g l ę d u na małą. liczbę e k s p o n a t ó w .

R

Kultury.

N a l e ż a ł o b y t e ż w y p e r s w a d o w a ć o r g a n i z a t o r o m ambicje iloś­

bliżej

N

organizatorów).

Z

J

E

G d a ń s k 1973. W y d a w n i c t w o M u z e u m Narodowego w G d a ń s k u .
w tym

9 b a r w n y c h . Streszczenia angielskie,

francuskie,

116 stron t e k s t u ,

niemieckie i

kociewską

kulturą

W m i a n k i o n i e k t ó r y c h jej przejawach rozproszone są w skrom­

ludową określa jako pozycję wyjątkową, materiałowo

bogatą,

n y c h ilościowo p u b l i k a c j a c h . M a l i c k i z e s t a w i ł je na k o ń c u swej

o g r a n i c z o n ą j e d n a k do peryferyjnego t y l k o obszaru p o ł u d n i o ­

O sztuce ludowej na K o c i e w i u w i e d z i e l i ś m y d o t ą d niewiele.

książki. Brak w t y m
najważniejszej

246

wykazie, wskutek p o m y ł k i

pracy —• W ł . Ł ę g i Okolice

Świecia,

drukarskiej,
którą

autor

w o m ó w i e n i u b a d a ń dotychczasowych nad

rosyjskie.

wego K o c i e w i a

(s. 9). Dopiero więc praca Malickiego,

p r z e p r o w a d z i ł badania n a c a ł y m K o c i e w i u , daje n a m

który

w miarę

�p e ł n y obraz l u d o w y c h o s i ą g n i ę ć plastycznych tego regionu, obej­

w i e d n i e m u d o b o r o w i surowca m o ż e plecionkarz u z y s k a ć d o d a t k o ­

m u j ą c y b u d o w n i c t w o z w y p o s a ż e n i e m w n ę t r z , r ę k o d z i e ł o wiejskie,

we, zamierzone efekty plastyczne, co z r e s z t ą s ł u s z n i e p o d k r e ś l a

j a k garncarstwo, plecionkarstwo, w y r o b y z k o r y , rogu, s k ó r y , p i ó r ,

M a l i c k i . A l e czy c y l i n d r y c z n e , ze s ł o m y plecione, wielkie naczynia

p a p i e r u a nawet f o l i i , zdobnictwo w żelazie, t k a c t w o , s t r ó j z haf­

zasobowe na ziarno b y ł y plecione z zamiarem k s z t a ł t o w a n i a a r t y ­

tami

stycznego, to j u ż jest w ą t p l i w e . Nie są one w p r a w d z i e pozbawione

i koronkami, plastykę

obrzędową,

zabawki,

zdobnictwo

w drewnie, wreszcie r z e ź b ę z k r z y ż a m i i k a p l i c z k a m i p r z y d r o ż n y m i

p e w n y c h e l e m e n t ó w f o r m y , odczuwanych dziś j a k o p i ę k n e ,

oraz m a l a r s t w o .

odczuwanych t a k dlatego, że z a p a n o w a ł a m o d a na r ę k o d z i e ł o ludo­

Omawianie p o s z c z e g ó l n y c h

dziedzin t w ó r c z o ś c i

poprzedził

M a l i c k i o g ó l n y m i informacjami

o regionie kociewskim,

rdzeń stanowią

Wdą

ziemie' m i ę d z y

granice K o c i e w i a ,

a

Wierzycą.

którego

Przybliżone

w y k r e ś l o n o na podstawie k r y t e r i u m

języko­

wego, pokazuje a u t o r na osobnej mapce, p o p r z e d z a j ą c e j

część

we i w y r o b y na n i m wzorowane. D o t y c z y to r ó w n i e ż

ale

ceramiki.

P r z y w y k l i ś m y j u ż jednak do tego, że resztki manualnie w y k o n y w a ­
n y c h w y r o b ó w z g l i n y zalicza się z g ó r y do s z t u k i l u d o w e j .
więc o ś r o d e k p o l u d n i o w o k o c i e w s k i w Grucznie ze s w y m i

Tak
wyro­

b a m i , opisany j u ż przez Ł ę g ę , z n a l a z ł się wraz z i n n y m i , o s t a t n i m i

i l u s t r a c y j n ą . Poczucie p r z y n a l e ż n o ś c i m i e s z k a ń c ó w t a k w y k r e ś l o ­

w a r s z t a t a m i garncarskimi w Kociewskiej

nego regionu do kociewskiej g r u p y etnicznej jest d z i ś — j a k stwier­

ne z w i ę k s z y m p r a w e m niż plecionkarstwo. W p r a w d z i e w w y r o b i e

dza M a l i c k i — b a r d z o s ł a b e . S ą d z i , ż e p r z y c z y n i ł a się do tego z a t r a t a

n a c z y ń glinianych

ś w i a d o m o ś c i dawnej więzi etnicznej — w d u ż e j mierze zapewne

p o m i n ą w s z y ostatnio masowo produkowane doniczki,

w s k u t e k stopniowego z a n i k u w y r ó ż n i k a j ę z y k o w e g o czy zaciera­

się naczynia zawsze z m y ś l ą o formie, a p o n a d t o zdobi k o l o r o w ą

nia się r ó ż n i c w k u l t u r z e materialnej, szczególnie z a ś a r t y s t y c z n e j .
W k s i ą ż c e swej M a l i c k i szuka ś l a d ó w tej w istocie z a m a r ł e j
k u l t u r y a r t y s t y c z n e j K o c i e w i a k ó w , k o n c e n t r u j ą c się na

zabyt­

k o w y c h realiach, na podstawie k t ó r y c h o d t w a r z a jej obraz z cza­
s ó w , k i e d y b y ł a jeszcze ż y w o t n a . A u t o r nie poprzestaje j e d n a k na
owej

rekonstrukcji.

Uwzględnia

toż

współczesną

twórczość,

sztuce ludowej — zapew­

t e c h n i k a m a t e ż znaczenie podstawowe,

p o l e w ą czy nawet m o t y w a m i d e k o r a c y j n y m i . O ile chodzi o dwo­
j a k i kociewskie, to s ł u s z n i e określił je M a l i c k i j a k o

naczynia

reprezentacyjne, ukazywane poza d o m e m i dlatego s z c z e g ó l n i e
starannie w y k o n a n e i celowo
Można
przez

by

ornamentowane.

i w innych działach

Malickiego, w y k a z a ć

rękodzieła,

zaliczanie

do

omawianych

przedmiotów*

k t ó r a w n i k ł y m t y l k o zakresie k o n t y n u u j e t r a d y c y j n e r ę k o d z i e ł o ,

o b i e k t ó w , dla k t ó r y c h takie z a k w a l i f i k o w a n i e jest

a rodzi się j a k b y na nowo, na fali f o l k l o r y s t y c z n y c h

Nie chodzi o to, czy M a l i c k i r o z s z e r z a j ą c zakres p o j ę c i o w y

upodobań.

ale,

kształtuje

sztuki

dyskusyjne.
sztuki

U p o d o b a n i a te k a ż ą e k s p o n o w a ć nie t y l k o w s p ó ł c z e s n o dokona­

p o s t ą p i ł dobrze czy źle, t y l k o o n a ś w i e t l e n i e na p r z y t o c z o n y c h

nia, ale w ł a ś n i e dawne o s i ą g n i ę c i a artystyczne w s p ó ł z a w o d n i c z ą ­

p r z y k ł a d a c h p r o b l e m u , k t ó r y się t u w y r a z i ś c i e z a r y s o w a ł , a do­

cych d z i ś ze s o b ą r e g i o n ó w . R y w a l i z a c j a t a powoduje k o n i e c z n o ś ć

t y c z y sposobu przedstawiania k u l t u r y l u d o w e j w jej przejawach

zapoznania się z z a p o m n i a n y m d o r o b k i e m p r z y s z ł o ś c i . T y m

w

a r t y s t y c z n y c h . Chodzi o to, czy praca o sztuce ludowej w i n n a się

t ł u m a c z y się zapo­

o g r a n i c z y ć do przedstawiania w y r o b ó w i t e c h n i k w ś c i s ł y m zna­

znacznej mierze, poza celami n a u k o w y m i ,

trzebowanie na publikacje tego t y p u co Kociewska

sztuka

ludowa.

czeniu a r t y s t y c z n y c h , czy t e ż w szerszym znaczeniu — j a k o t r a ­

Stajemy t u a t o l i przed p r o b l e m e m , co do s z t u k i ludowej

dycyjnych umiejętności manualnych i doświadczeń technicznych,

z a l i c z y ć z a r ó w n o z p r z e s z ł o ś c i , j a k i w s p ó ł c z e s n o ś c i , c z y l i przed

k t ó r y c h owocem s ą r ó ż n e g o r o d z a j u p r z e d m i o t y , nie t y l k o te ś w i a ­

p r o b l e m e m zakresu s z t u k i i jej granic. W p r a c y Malickiego

te

domie tworzone w aspekcie e s t e t y c z n y m , ale t e ż te, k t ó r o odzna­

granice są c z ę s t o n i e w y r a ź n e , zatarte, p o z w a l a j ą c e na omawianie

c z a j ą się d o s k o n a ł y m dostosowaniem do ich f u n k c j i , s ą celowo

w z w i ą z k u z p r z e d m i o t a m i o cechach a r t y s t y c z n y c h

również

ukształtowane. Tę drugą zasadę, jak widzimy,

przyjął

autor.

w y t w o r ó w nie p r e t e n d u j ą c y c h do m i a n a dzieł s z t u k i , z etnogra­

D z i ę k i t e m u Kociewska

ficznego p u n k t u widzenia j e d n a k g o d n y c h

monografii regionalnej, z a w ę ż o n e j do r ę k o d z i e ł a ludowego, j ak

uwagi.

N i e w y r a ź n e granice m i ę d z y opisem e t n o g r a f i c z n y m a opisom
u j ę t y m w kategoriach estetycznych dostrzega się c z ę s t o w p u b l i k a ­
cjach o sztuce ludowej — np. u Reinfussa p r z y opisie
c t w a (Sztuka
kroczenie

ludowa w Polsce,

sztuka ludowa m a charakter etnograficznej

s ł u s z n i e a u t o r w s w y m Poslowiu

tę dziedzinę twórczości nazwał.

O k r e ś l e n i a tego z a b r a k ł o j e d y n i e w t y t u l e .

budowni­

Pewne k r y t y c z n e u w a g i n a s u w a j ą się też w z w i ą z k u z nazewni­

K r a k ó w 1960, s. 9). Jest t o prze­

c t w e m . Jest n i e m a l r e g u ł ą , że M a l i c k i , p o s ł u g u j ą c y się n a z w ą gwa­

innego,

r o w ą w t e k ś c i e , z a s t ę p u j e j ą w o b j a ś n i e n i a c h do i l u s t r a c j i o k r e ś ­

gdy proste w y t w o r y k u l t u r y m a t e r i a l n e j , m a j ą c e t y l k o w y b i t n i e

granicy, p o w i e d z i a ł b y m „ n i e ś w i a d o m e " .

Co

leniom n i e g w a r o w y m . W t e k ś c i e jest więc m o w a np. o „ s z e l b ą g a c h "

funkcjonalno k s z t a ł t y , analizuje się ś w i a d o m i e j a k o dzieła s z t u k i

(s.18, 19), k t ó r e pod i l u s t r a c j a m i 37—39 nazwane są „ k r e d e n s a m i

— s ł u s z n i e czy n i e s ł u s z n i e to inna sprawa — j a k to czyni Grabow­

kuchennymi". „ S k r o b a k "

ski, k t ó r y u w a ż a , że j a r z m o na

rzecz „ w y c i e r a o z k i

„...postawienia

na

w o ł y j a k o forma godne jest

jednej p ł a s z c z y ź n i e

z rozwiniętą i głównie

pod estetycznym k ą t e m r o z b u d o w a n ą r z e ź b ą " (Sztuka
formy

i regiony

w Polsce,

(s. 35) s t r a c i ł s w ą t r a f n ą n a z w ę

żelaznej"

( i l . 107).

„Garnuszki

do

na

kawy"

(s. 26) z w ą się „ k u b k a m i " ( i l . 64 i 68). P o d i l u s t r a c j ą 46, przed­

ludowa,

s t a w i a j ą c ą szlaban, d a ł M a l i c k i o b j a ś n i e n i e , że jest to „ ł a w a do

Warszawa 1967, s. 99, i l . 89). W t e d y

spania". Usuwanie regionalnego n a z e w n i c t w a z części a l b u m o w e j ,

jednak o d p o w i e d n i a n a l i t y c z n y opis jest uzasadniony teoretycznie

czyli z najłatwiej

z a ł o ż o n y m p o d e j ś c i e m do o b i e k t ó w analizowanych i p o c i ą g a za

o d b y w a się z n i e w ą t p l i w ą s z k o d ą dla poznania w ł a ś c i w o ś c i

s o b ą o d m i e n n ą o d etnograficznej s y s t e m a t y k ę , w ż a d n y m razie

g i o n u i jego k u l t u r o w y c h

nie e t n o g r a f i c z n ą s y s t e m a t y k ę t y p o l o g i c z n ą czy

autor p o d k r e ś l a p r z e c i e ż s t a r ą t r a d y c j ę n a z e w n i c z ą tego s p r z ę t u ,

funkcjonalną.

M a l i c k i p o s z e d ł w swej pracy d r o g ą p o ś r e d n i ą . R o z s z e r z a j ą c
zakres p r z e d m i o t o w y sztuki ludowej K o c i e w i a , wkracza ś w i a d o ­
mie

nieraz

w

dziedzinę

kultury

technicznej.

Uwzględnia

przyswajalnego m a t e r i a ł u , bo

poglądowego,
re­

tradycji. W przypadku szlabanów

sam

p o d a j ą c i n f o r m a c j ę , że w X V I I I - w i o c z n y c h zapiskach archiwal­
n y c h wymieniane s ą „ ś l o b a n k i " .

jej

Wyluszczone z a s t r z e ż e n i a czy sprawy dyskusyjne o charak­

formy,

terze raczej o g ó ł n o - m e t o d o l o g i c z n y m nie m o g ą o c z y w i ś c i e p o d ­

ale t e ż dla zobrazowania ich przeznaczenia w zespole ś r o d o w i s k o ­

w a ż y ć w a r t o ś c i poznawczej tej pionierskiej pracy. T a k i e r o z d z i a ł y ,

w y m . O p i s u j ą c zatem np. w y p o s a ż e n i e i z b y w s p r z ę t y , dokonuje

jak o budownictwie, o sprzętach

ich

poszerzają nam

w y t w o r y z racji nie t y l k o ich d o s k o n a ł e j , funkcjonalnej

systematycznego p r z e g l ą d u , nie p o m i j a j ą c m . i n . s z l a b a n ó w ,

s t o ł k ó w czy r ó ż n e g o rodzaju s p r z ę t ó w d ł u b a n y c h , a nawet wie­

systematyzują

d o m o w y c h czy

garncarstwie

znacznie w i e d z ę o k u l t u r z e ludowej
i porządkują

luźne

dotąd

o tych

Pomorza,

dziedzinach

s z a k ó w g r z ę d o w y c h czy ostrzowkowych. O ile chodzi o plecion­

informacje. I n n e u j a w n i a j ą

karstwo, bardzo na K o c i e w i u rozpowszechniono, t o z o s t a ł o

ono

sztuka kowalska p o s z c z y c i ć się m o ż e na K o c i e w i u t a k m i s t e r n y m i

r ó w n i e ż w całości o m ó w i o n e , a ż po k o b i a ł k i ł u b i a n e i w y c i e r a c z k i

w y r o b a m i , j a k n p . w i d n i e j ą c e na ilustracji 109 zawiasy do s k r z y n i

do obuwia (s. 31), z u w z g l ę d n i e n i e m nawet n a r z ę d z i plecionkar-

wianowej

skich.

czy Stawowego, c h o ć inne z r o d z i ł y je czasy i inna jest ich funkcja

Wprawdzie

w

plecionkarstwie sama t e c h n i k a jest

już

w pewnej mierze k s z t a ł t o w a n i e m a r t y s t y c z n y m , d z i ę k i z a ś odpo­

lub,

nie b o j ą się za

że

rzeczy z g o ł a nieznane, j a k

współczesno

rzeźby

Giełdonia,

bardzo zestawienia ze s t a r y m i ,

to,

że

Zielińskiego
anonimowym;

247
i

�r z e ź b a m i , z d o b i ą c y m i krajobraz kociewski — j a k f i g u r a z Gołę­

d o s k o n a ł e j z n a j o m o ś c i rzeczy. I m p o n u j e bogactwo m a t e r i a ł ó w ,

biowa Wielkiego ( i l . 152) czy G o ł ę b i e w k a ( i l . 153). Że i na te m u ­

k t ó r e autor, d o ś w i a d c z o n y i w n i k l i w y badacz, w j a ł o w y m z p o z o r u

rowane, oryginalne slupy oraz s t o j ą c e na n i c h ekspresyjne postacie

terenie z d o ł a ł z g r o m a d z i ć . N a ich podstawie, z u w z g l ę d n i e n i e m

ś w i ę t y c h zwrócił M a l i c k i u w a g ę , to d o d a t k o w y p o w ó d do zadowole­

d o t y c h c z a s o w y c h p u b l i k a c j i , z r e k o n s t r u o w a ł obraz ludowej k u l t u r y

nia.

plastycznej Kooiewia n i e m a l ż e bez l u k . K s i ą ż k a Malickiego sta­
N a p o d k r e ś l e n i e z a s ł u g u j e jeszcze staranna forma p u b l i k a c j i ,

napisanej p r o s t y m , p o t o c z n y m j ę z y k i e m , z m y ś l ą o szerokim k r ę g u
c z y t e l n i k ó w . Nie o b a r c z y ł jej M a l i c k i u c z o n y m i p r z y p i s a m i , c h o ć

ła się w i ę c p i ę k n y m darem niestrudzonego badacza, z ł o ż o n y m
Kociowiakom,
zapomniane

k t ó r z y odzyskali w- niej t o , co z d a w a ł o się j u ż
i zagubione — wdasne k u l t u r o w e oblicze.

wiełe m i a ł okazji do w y k a z a n i a swej e r u d y c j i , a przede w s z y s t k i m

EKATERINA

IVANOWA MATEJKO,

Ukrainskij

narodnij

A u t o r k a p o d j ę ł a t r u d n e zadanie syntetycznego opracowania
r

d z i e j ó w o d z i e ż y ludowej. W e w ś t ę p n y m rozdziale stara się
przedstawić

ubiory

na

podstawie m a t e r i a ł ó w

ona

ikonograficznych

Stanisław

odjag.

Kiiv

zabytki

1977,

s.

224,

muzealne. D o

ryc.

301 w t y m

zbadania cen

Błaszczyk

barwnych

t y c h ubiorów

7

84.

ludowych,

t k a n i n z j a k i c h szyto, a czasem nawet w y k r o j ó w z k s i ą g krawiec­
kich

pomogłyby

także

archiwalia,

głównie

księgi

cechowe

sprzed naszej ery i z pierwszych jej w i e k ó w a ż do okresu wczes­

i inwentarze r u c h o m o ś c i c h ł o p s k i c h . N i e wiadomo jednak, czy

nego ś r e d n i o w i e c z a . W t e n s p o s ó b rozpoczyna p r a c ę od u b i o r ó w

z a c h o w a ł y się one dla u k r a i ń s k i c h c h ł o p ó w i m o ż n a p r z y p u s z c z a ć ,

l u d ó w z a m i e s z k u j ą c y c h t e r e n U k r a i n y . Nieco więcej m a t e r i a ł ó w

iż znalezienie ich w y m a g a ł o b y ż m u d n e j kwerendy, p r z e r a s t a j ą c e j

ikonograficznych dostarcza autorce okres R u s i K i j o w s k i e j ,

siły etnografa.

ma

ona t u j e d n a k t r u d n o ś c i z w y b o r e m . Z a j m u j ą c się t y l k o u b i o r e m

N a j w a ż n i e j s z ą część omawianej p r a c y s t a n o w i systematyczny

l u d o w y m , nie przedstawia .ubioru w a r s t w w y ż s z y c h . M o ż e p r z y

opis

tym

A u t o r k a daje szczegółowo i dobrze udokumentowane

o g r a n i c z y ć się j e d y n i e do p r z y p u s z c z e ń j a k b y l i w

tym

ukraińskiego

ubioru

ludowego

w

okresie

kapitalizmu.
ilustracyj­

okresie u b r a n i ruscy c h ł o p i i czy r z e c z y w i ś c i e nosili uproszczono

nie

f o r m y o d z i e ż y r u s k i c h k s i ą ż ą t . K o r z y s t a n i e ze ź r ó d e ł ikonogra­

i kobiecych, p a s ó w , n a k r y ć g ł o w y , obuwia i d o d a t k ó w . Dobrze

ficznych

do badania h i s t o r i i

krytycznego

podejścia

do

o d z i e ż y nie jest ł a t w e ,

źródeł

i dobrej

opisy k r o j u

koszul, o k r y ć

wierzchnich, u b i o r ó w

męskich

wymaga

d o b r a n y m a t e r i a ł ikonograficzny ukazuje t a k ż e z e s p o ł y o d z i e ż y

kroju,

noszonej w r ó ż n y c h etnograficznych regionach U k r a i n y . W k r ó t ­

znajomości

k t ó r a pozwala na ukazanie t y p ó w p r z e d s t a w i o n y c h t a m u b i o r ó w .

kich

W y d a j e się, że z bogatej ikonografii

zdaniem cechy o d z i e ż y noszonej np.

ruskich ikon m o ż n a

by

charakterystykach

autorka

podaje
na

najistotniejsze

jej

Polesiu, Podolu

czy

w y d o b y ć w i ę c e j d a n y c h o noszonej o d z i e ż y i w t e d y p o w i ą z a ć

H u c u l s z c z y ź n i e . M u s i a ł a ona p o m i n ą ć wiele szczegółów^, praca

j ą z o d z i e ż ą c h ł o p s k ą . W y m a g a ł o b y t o jednak osobnego opraco­

jej u l e g ł a t e ż w d r u k u znacznemu s k r ó c e n i u , z d o b y ł a się jednak

wania .

na syntetyczne c h a r a k t e r y s t y k i , k t ó r e u ł a t w i ą i n n y m badaczom

W rozdziale d r u g i m a u t o r k a przedstawia k s z t a ł t o w a n i e się
ukraińskiej

odzieży

ludowej

i korzysta

obficie

z

ikonografii

p r z y g o t o w a n i e o p r a c o w a ń p o s z c z e g ó l n y c h r e g i o n ó w (w rodzaju
naszego „ A t l a s u Polskich S t r o j ó w L u d o w y c h " ) . B r a k zaintereso­

X I I I , a p ó ź n i e j X V I — X V I I I w i e k u . Te w y o b r a ż e n i a ikonogra­

wania w p ł y w a m i

ficzne nie o d n o s z ą się j e d n a k zazwyczaj do o d z i e ż y

opis bardziej z u r b a n i z o w a n y c h r e g i o n ó w , j a k np. Ozernihowskie-

chłopskiej

odzieży

miejskiej

na

ubiór

ludowy

zawęża

i t y l k o p o ś r e d n i o m o ż n a w n o s i ć , że b y ł a ona z b l i ż o n e g o k r o j u .
D o d a t k o w ą t r u d n o ś ć stanowi istnienie z a r ó w n o polskiego,
rosyjskiego

ubioru

narodowego

ukształtowanego

jak

najpóźniej

w X V I wieku pod w p ł y w a m i wschodnimi. U b i ó r ten

W

omawianej k s i ą ż c e w y k o r z y s t a n o t r o c h ę starszych

po­

z y c j i polskich. B r a k jednak k s i ą ż k i A . Poppogo o t k a n i n i e staro-

noszony

ruskioj, Cz. Pietkiewicza o Polesiu r z e c z y c k i m , pracy o pasach

przez s z l a c h t ę i m i e s z c z a ń s t w o polskie w Zachodniej U k r a i n i e

k o n t u s z o w y c h T . M a ń k o w s k i e g o i z e s z y t ó w wymienionego j u ż

w p ł y w a ł zapewne n a u b i ó r c h ł o p s k i i u k s z t a ł t o w a ł u b i ó r k o z a c k i .

„Atlasu",

Autorko, p o d k r e ś l a t y l k o ten d r u g i f a k t . Z e b r a ł a ona d u ż y

które mogły

posłużyć jako materiał

porównawczy.

ma­

K s i ą ż k a m a n i e w i e l k i n a k ł a d , t o t e ż m o ż n a s p o d z i e w a ć się

t e r i a ł ikonograficzny. Odczuwa się n a t o m i a s t b r a k i w zakresie

drugiego w y d a n i a . S ą d z ę , że w a r t o b y w ó w c z a s w y d z i e l i ć h i s t o r i ę

a n a l i z y zachowanych w k i j o w s k i c h i l w o w s k i c h muzeach zabyt­

ukraińskiego

k o w y c h u b i o r ó w . N i e są to u b i o r y l u d o w e , część z n i c h m o ż n a b y

obszerniej

o k r e ś l i ć j a k o m i e s z c z a ń s k i e , a k i l k a j a k o kozackie. I c b

p r z e d s t a w i ć zanikanie o d z i e ż y ludowej i z a s t ę p o w a n i e jej u b i o r o m

mogłyby

pomóc

autorce w

charakterystyce o d z i e ż y

kroje

ludowej.

miejskim

ubioru

ludowego

potraktować

do

podziały

połowy

ubiegłego

regionalne

i

stulecia,

szczegółowiej

w o s t a t n i m sześedziesięcioleciu.

U b i o r y te nie zawsze m u s i a ł y w y g l ą d a ć we wczesnym okresie
t a k j a k w X I X w i e k u , a dopiero z tego okresu z a c h o w a ł y się

Irena

Turnau

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
