<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="9939" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/9939?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T15:00:12+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="9917">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/41dac23061be21485ebe0bc91558f5c1.pdf</src>
      <authentication>2e00a50cb2c2a7a669f8930e2afd537a</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118212">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3148</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118213">
              <text>1988</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118214">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2948</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118215">
              <text>Punk-Rock/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118216">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2, s.117-126</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118217">
              <text>Ciarka, Ryszard</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118218">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118219">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118220">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="118221">
              <text>Ryszard Ciarka

PUNK - ROCK

P u n k w języku a n g i e l s k i m oznacza t y l e co śmieć, o d p a d k i ,

F a k t dostrzożenia i w y k o r z y s t a n i a nowej i niezależnej t e n ­

rzeczy m a r n e i odrzucone, zaś od połowy l a t siedemdziesiątych

d e n c j i w muzyco rock'owej nio wyhamował j o d n a k bardzo i n ­

także i nową falę młodzieżowoj k o n t r k u l t u r y .

Próżno b y doszu­

1

teresującego zjawiska j a k i m było masowe pojawionio się małych

kiwać się jednej p r z y c z y n y tego zjawiska. N a powno należałoby

niezalożnych

wymienić

przez grupę grających muzyków.

skostnienie

i

komercjalizację

poprzedniej,

hippie-

sowskiej k o n t e s t a c j i , większą aktywność l o k a l n y e h , s u b k u l t u r o wych

grup

młodzieży

wielkich miast

Zachodu

powodowaną

n a s t r o j a m i f r u s t r a c j i w s k u t e k bezrobocia i gospodarczoj recesji.
Czy wreszcie tę najbardzioj prozaiczną przyczynę — chęć oży­
w i e n i a r y n k u z b y t u przoz animatorów i dystrybutorów k u l t u r y
masowej,

zaszokowanie

konsumentów

kolejnym

wytwórni

płytowych, zakładanych

często

tylko

3

M o d a n a „zrób t o s a m " stała się w krótkim czasie hasłem
i stałym już elementem współczosnego r y n k u związanego z m u z y ­
ką r o c k ' o w a reprezontując w niedługim czasie wszystkie

style

i kierunki.
I n n y m , równie c i e k a w y m , m a s o w y m zjawiskiem o charakterze

skandalem,

„zrób t o s a m " , który należy t u wymienić, było pojawienie się

który z pewnością przyniesie z y s k i .
Jest j e d n a k f a k t e m , że r o k 1976 stał się początkiem u j a w n i e n i a

ogromnej

ilości

różnorodnych,

skich

zaprezentowała

„fanzine". Te male k i l k u s t r o n i c o w e kserokopiczne p i s m a zawie­

szerszej publiczności nową formę a r t y s t y c z n e j w y p o w i e d z i , nową

rały przeważnie informacjo o wydarzoniach związanych z r u c h e m

estetykę i ideologię w r a m a c h młodzieżowoj k o n t r k u l t u r y ; szo­

p u n k , o k o n c e r t a c h i organizowanych w y s t a w a c h . Tworzyły nie­

sceny

alternatywnej,

która

Początki wydawały się t y p o w o , b o w i e m już r o k później roklamę i promocję w i e l k i c h f i r m płytowych uzyskują najbardziej
Stranglers,

wydawnictw

prasowych

zwanych

zależny margines k r y t y k i związany z muzyką r o c k ' o w a . Powielały

kującą modę i agresywną muzykę — p u n k - r o c k .

znane zespoły (Sex Pistols,

małych

wykonywanych

i

klubach,

kolportowanych

własnoręcznie

przez kulturę masową W i e l k i e j B r y t a n i i , działającej już w m i e j ­

Clash), przynosząc p r o d u ­

m a n i f e s t y , krótkie u t w o r y l i t e r a c k i e i w y w i a d y .
„Sniffin

Glue — piszo D i c k Hebdige w słynnej książce

Sub­

of Style — pierwszy „fanzine" i jeden z t y c h ,

culture. The Meaning

c e n t o m i d y s t r y b u t o r o m ogromne z y s k i . N i e mniejsze chyba o d

który osiągnął największy

t y c h j a k i e z a r o b i l i n a nowej modzie właściciole salonów m o d y

r o d z a j u pozycję propagandową

proponując a w a n g a r d o w y image t a k d l a artystów j a k i d l a zwo­

głównej zasady p u n k o w e j f i l o z o f i i „zrób t o s a m " (do-it y o u r s e l f

lenników nowogo s t y l u b y c i a .

philosophy) — d i a g r a m przedstawiający t r z y pozycje p a k "w na

Punk

uderzał

mocno.

Agresywne

zachowanie

graniczące

rozgłos, zawiorał jedyną w

swoim

d l a s u b k u l t u r y —• n a t e m a t

g i t a r o w y m gryfie i napis n a górze: To j e d n a s t r u n a , a t u jeszcze

z brutalnością. Twarze z a g r a f k a m i wpiętymi w p o l i c z k i i uszy.

dwie, a teraz możosz już założyć swoją własną k a p e l ę . "

Skórzane k u r t k i z w y m a l o w a n y m e m b l e m a t e m ulubionego zespo­

krótko mówiąc, zespół, w którym nio będzie t a k bardzo ważny

łu l u b ze s t o s o w n y m hasłem mającym odzwierciedlić stosunek j o j

t e k s t w y k r z y k i w a n y pomiędzy rytmiczną pułsacją

właściciela do życia i całego otoczenia t y p u Zero

me.

a n i muzyczna w i r t u o z e r i a lecz sama aktywność, mieszcząca się

Głowy ostrzyżono w przedziwne f o r m y , kolorowe włosy, f r y z u r y

j e d n a k niezmiennie w k o n w e n c j i r o c k ' n ' r o l l ' a . Pisząc t u o k o n ­

l u b Kill

4

Czyli,

dźwięków,

przypominające przepisowo postrzyżonych rekrutów l u b u p i o r ­

w e n c j i m a m na myśli między i n n y m i t o , że m u z y k a r o c k ' o w a

ne postaci z filmów grozy l a t czterdziestych. Wszystko to miało

należy

napawać lękiem i t a k właśnie zostało

młodych, kontestujących

odczytane.

N o w a kreacja, szokujący s t y l b y c i a , d y n a m i c z n a
wykonywana

w k o n w e n c j i r o c k ' a t o zjawiska

muzyka

do

najbardziej

„tradycyjnych" sposobów
pokoleń już od p o n a d

wypowiedzi
30 l a t . N i e

sposób dziś jodnoznacznio określić samego zjawiska, j a k i m jest

przypisywane

t a m u z y k a z całą różnorodnością o d m i a n i stylów, r o z u m i a n a

każdomu n o w e m u , pojawiającemu się n a r y n k u k u l t u r y masowej

głównie j a k o m e d i u m , środek w y r a z u , ekspresji d l a r o z m a i t y c h

r u c h o w i k o n t e s t a c y j n e m u o d p o n a d 30 l a t . M u z y k a

rock'owa

młodzieżowych ideologii, stylów b y c i a , a r t y s t y c z n y c h manifestów.

jest przecież żywiołową formą ekspresji, spontaniczną, miejską,

Miejska,

elektryczną muzyką opartą o najprostszy s y n k o p o w y r y t m , w y ­

tkwią w t a k i c h źródłach j a k jazz, bluos, b u r a i m e n t o •—• w a f r y ­

wołującą n i e k i e d y w i e l k i e emocje.

kańskiej r y t m i c e

Oprócz j e d n a k zjawisk t y p o w y c h i już p o w i e l a n y c h , które
t r a d y c y j n i e już zasilają chłonny r y n e k masowej

rozrywki ta

nowa fala aktywności twórczej p r z y n o s i także i inne wstrząsy.
N i e wszystkie elementy tego nowego r u c h u mogły być t a k łatwo
i szybko zaadoptowane

bądź powielone. Wielo b o w i e m z n i c h

w y m i e r z o n y c h było wprost przeciw dotychczasowym

sposobom

konsumpcji sztuki w ramach dystrybucyjnej k u l t u r y

masowej.

„ R o k 1977 t o eksplozja p u n k - r o c k ' a . Zerwanio z dotychcza­
sowymi przyzwyczajeniami
muzyczny

elektryczna

muzyka,

i melodyce,

której
oraz

inspiracje

pośrednio w

bozpośrednie
europejskiej

muzyce klasycznej i w ciągle powracających fascynacjach muzyką
ludową w s z y s t k i c h o d m i a n i kontynentów.
Na

idoologie

i manifesty

poszczególnych

młodzieżowych,

k o n t e s t a c y j n y c h ruchów a r t y s t y c z n y c h związanych z muzyką
r o c k ' o w a , formułowane w t o k s t a c h piosenek i widoczne w a r t y s ­
t y c z n y m image także wpływały różnorodne inspiracje estetyczne,
t a k i e j a k r o m a n t y z m (new r o m a n t i c — s t y l p o p u l a r n y n a p o ­
czątku l a t osiemdziesiątych), surrealizm (początki zainteresowań

i schematami. D o tego czasu cały

tą formą a r t y s t y c z n e j ekspresji o d końca l a t 60-tyoh do dziś),

biznes s k o n c e n t r o w a n y był w rękach wielkicłi w y ­

dadaizm (neo-dada) oraz f u t u r y z m i d e k a d e n t y z m (jako charak­

twórni płyt, dyktujących m o d y i nowo muzyczno style. Nagle

terystyczne elementy p u n k - r o c k ' a . T e n aż n a d t o

pojawienie

postawiło

się obraz komplikują rozmaito n u r t y p o l i t y c z n e i modne prądy

k o n c e r n y płytowe w niezręcznej s y t u a c j i ; j a k zareagować na ten

religijne. Rzoe b y można, iż m a m y t u do czynionia z prawdzie

o d d o l n y r u c h , nie wymyślony przez n i c h ?

e k l e k t y c z n y m systemem

się

całej

armii

punk'owych

zespołów

Trzeba przyznać, iż reakcja była n a t y c h m i a s t o w a . Wietrząc

zapożyczeń, z t y p o w o

kulturą, potrzobującą wciąż n o w y c h

rozmazujący

wielkomiejską

i n s p i r a c j i , z ustawiczną,

d o b r y biznes i mając świetne rozpoznanie r y n k u , wytwórnio te

ciągle ponawianą próbą dostosowywania

szybko zaangażowały najbardziej obiecujące

ciągle zmieniających się realiów otaczającogo świata.

formacje."

2

środków w y r a z u do

117

�I

�P u n k - r o c k , w s w y m p o d s t a w o w y m przesianiu, s t a l się muzyką

M a m l a t 25 — i życie przełamano j a k p a t y k .

młodzieży, którą w w i e l u p u n k ' o w y c h manifestacjach i t o k s t a c h

Co spojrzę wstecz — o k r o p n a czarna p l a m a

piosenek określono m i a n o m n o w e j , o s t a t n i e j , straconej genoracji.

— co spojrzę przed się —• t w a r d y — z i m n y głaz.

Pokoleniem

Okręt mój, nie mając kompasu a n i steru, p l y n i o w nieznaną dał...

b u n t u przeciw k o m p u t e r o w e j c y w i l i z a c j i ,

bezrobo­

ciu, lęku przed coraz bardzioj prawdopodobną zagładą nuklearną.

A więc nioch się wypełni mia,ra mojej p u s t y n i !

P o d względem a r t y s t y c z n y m t a m u z y k a jost pierwszym świado­

ósma godz. czwarta j a k noc a dzioń, hey

niach do samych początków r o c k ' n ' r o l l ' a .
ujęciu

potocznym,

jako

zjawisko

masowo,

przowala się przoz e k r a n u k r y t y c h k a m e r

punk-rock

i pędzi pędzi śpiosząc niewiadomo gdzie

utożsamiany jost z p o j a w i e n i o m się nowej m u z y k i i nowoj m o d y

gdzie spojrzoó wszyscy wyglądają tale samo

w W . B r y t a n i i o d drugioj p o l o w y l a t siedemdziesiątych, ale samo
okroślenio w s t o s u n k u do muzyków r o c k ' o w y c h

7

A co z t y m tłumom n i o m y m ślepym szarym

mie r e t r o s p e k t y w n y m r u c h o m , siegają,eym w swych poszukiwa­
W

(...)

odpychając się o d b a r i e r y czasu i przestrzeni.

wykorzystano

8

było już wcześniej, u samych początków b u r z l i w i o rozwijającego

Już jesionią 1977 r o k u pojawią się w Polsce piorwszo g r u p y

siii r o c k ' n ' r o l l ' a . Między i n n y m i t y m właśnio m i a n o m określano

próbujące grać i propagować nową, muzykę, ideologię i n o w y

oalo rzesze młodych l u d z i , którzy u b r a n i i u f r y z o w a n i na wzór

sposób b y c i a — p u n k - r o c k .
Najciekawszą

swych f i l m o w y c h i m u z y c z n y c h i d o l i z końca l a t 50-tych —•
t a k i c h j a k James D e a n ( t e n z f i l m u Buntownik
M a r l o n B r a n d o (ten z f i l m u Dzikus),

bez

powodu),

B u d d y H o l l y , E l v i s Presley

postacią
Dzcdzej,

tych

nieśmiałych

warszawski poeta

początków

jest

i u l i c z n y śpiewak,

wykonujący najchętniej swo u t w o r y w r u c h l i w y c h p o d z i o m n y o h
przejściach. Śpiewał początkowo spokojne b a l l a d y akompaniując

— próbują kopiować i c h artystyczne dokonania.
W końcu l a t CO-tycli „odrzuceni" to przede w s z y s t k i m ci
wykonawcy

Wałek (Cyryl)

m u z y k i r o c k ' o w e j , którzy świadomie o d c i n a l i się

sobie na gitarze i h a r m o n i j c e u s t n e j , b y jesienią 1977 r o k u wziąć
udział w zorganizowałюj przez siebie a r t y s t y c z n e j

prowokacji

od głównego n u r t u ówczesnej k o n t e s t a c j i zaangażowanej p o l i ­

w k l u b i e s t u d e n c k i m H y b r y d y j a k o założyciel i w o k a l i s t a efe-

tycznie

morycznoj g r u p y grającej żywiołowy r o c k ' n ' r o l l .

(wojna

w W i o t n a m i o , demonstracjo

n a tle r a s o w y m ,
nowycli

T e k s t y piosonok Dzodzeja nio realizowały potocznych walo­

rozwiązań estetycznych (nawiązanie do surrealizmu, m i s t y c y z m ,

rów pootyckości, były najczęściej p o z b a w i o n y m r y m u i r y t m u

wyzwolenie

k o m u n i k a t o m , gwałtowną wypowiedzią, melorecytacją

niepokoje

studenckie)

czy

od n u r t u

poszukującego

duchowe poprzez n a r k o t y k i ) .

„Punk'owa scena wykrystalizowała się w A n g l i i w końcu l a t
70-tych alo j e j korzonio sięgają A m o r y k i Północnej. Już w końcu

czaną pomiędzy

Underground,

The Nem York

produkować n o w y rodzaj

Dolls

i Bamones

pulsacją

chropowatych,

Tłum n a u l i c a c h w a l i j a k wojsko

zaczynają

Dziewiętnaście jodnostek

m u z y k i r o c k o w e j , który świadomio

Czasu b l o k u

nawiązywał do s t y l u t a k zwanego ulicznego i do pesymistycznych

wschodniego

O t w i e r a oczy z a m y k a usta

wyobr.iżoń n a t e m a t przyszłości. M o n o l i t y c z n y r y t m , chropowate

I

brzmienie i związki z nowojorską sconą awangardową sytuował

G d y wowiiątrz turkoczą na każdym k r o k u

tę nową muzykę z dala od bardzioj o p t y m i s t y c z n y c h sposobów

N a każdyni r o g u — na każdej u l i c y

pojmowania

M i n i a p a r a t y nadawczo

госк'а".

świata

i

technicznej

ogłady

oficjalnego

nurtu

5

pędzi piędzi j a k strumień k r v i

odbiorcze

I sio!

Dla dalszej konsolidacji estetycznej ruchu nie jost bez znaczenia

K i e d y chcą zawszo nio

również t o , że m u z y k a młodzieżowa staje się pełnowartościowym

K i o d y chcę

środkiem w y r a z u d l a współczesnej s z t u k i awangardowej. B o w i e m

K i o d y chcę

amorykański o d p o w i e d n i k p u n k - r o c k ' a (znany t a m bardzioj j a k o

Kierły chcą- zawsze nie, n , o , " i , n , n , ' u e .

new wave) związany b y l ściślo z awangardową grupą twórców,
w której należałoby wymienić takie postacie, j a k A n d y W a r h o l ,
W a y n e C o u n t y , D a v i d B o w i e , którzy świadomio a d o p t o w a l i r o c k
i związano z t y m zjawiskiem możliwości a r t y s t y c z n o j k r o a c j i .
Natomiast

brytyjskio

zospoły

młodsze, słabiej zaznajomiono

punk-roek'owo,

zdecydowanie

z istniejącymi już k o n t a k t a m i

między muzyką r o c k ' o w a a sztuką awangardową

(szezogólnie

n u r t określony m i a n e m noo-dada utożsamiały się z młodą g».noraeją k u l t u r y robotniczej, trapioną p r o b l e m a m i t a k i m i , j a k bozrobocie, recosja, b r a k p e r s p o k t y w .
kręgach

kontaminaeja

miejskiej
tych

subkultury

T e k s t y spisywane były dużymi, d r u k o w a n y m i l i t e r a m i na k a r t ­
k a c h i układano n a podłodze, po to b y spolniać znakomicie rolę
ściągawki j a k i podkreślać ulotność, ehwulowość i n i e p o w t a r z a l ­
ność w y k o n y w a n y c h utworów j a k i całego zdarzenia.
D n i a 1 k w i o t n i a 1978 r . w w a r s z a w s k i m k l u b i e s t u d e n c k i m
„ R e m o n t " odbył się pierwszy w Polsce o f i c j a l n y k o n c o r t p u n k r o c k ' a , n a który zaproszono angielski zespół The Raincoats
dopołnienio, zorganizowanego w t y m s a m y m

jako

czasie, Między­

narodowego Spotkania Artystów „ I a m " , prezentujących awan­

młodzieżowej .

pewnym

6

okresio

Dopiero

performans. O d tego toż czasu k l u b R o m o n t organizował regu­
larne „poniedziałki m u z y c z n o " ,

podczas których

prezentowa­

niozależnych

na była z płyt nowa m u z y k a p u n k - r o c k i now w a v e . Dosyć szybko,

nurtów, o p a r t a o k a n o n żywiołowej m u z y k i rock'owej ukształ­

pojawią się też zespoły, które zaczynają grać w n o w y m s t y l u

towała, ostatecznie

dwóch, w

9

gardową sztukę „audio-vidoo", i zdarzenia parateatralne t y p u

Ideologia, system wartości, sposób bycia sytuowały jo w róż­
nych

wykrzy­
fałszywie

brzmiących dźwięków.

lat 00-tycłi i na początku 70-tych nowojorskie zespoły t a k i e j a k
Velvet

rytmiczną

p u n k j a k o ciekawy, a r t y s t y c z n i e a k t y w n y ,

młodzieżowy ruch k o n t e s t a c y j n y .

Skła,daty się nań po

trosze

i towarzyszące i r n g r u p y sympatyków, b y \vymienić t y l k o t o
najbardziej

znane,

rozpoczynające

swoją

działalność

sztuka p o p - a r t u , wpływy d e k a d e n t y z m u i dadaizniu przemieszano

przód końcem 1979 r. — Deadlock •/. Gdańska, Kryzys

w w y k r z y k i w a n y e h tekstach piosenek z p r o b l e m a m i życia co­

KSU

dziennego;

ciekawy w t y m czasie TtLT

at-iyMye.zno

głady zawarte

koneepc je i przeczucie

atomowej

w prostej r y i i n r . v . c i f i ) ; buntowniczo

za­

z U s t r z y k D o l n y c h , Brak
z

joszcze

z Warszawy,

z Łodzi i najbardziej

chyba

Warszawy.

artystyczne

Bez oficjalnych p r o m o c j i , licz r e k l a m y , t a k istotnej w maso­

m a n i f e s t y i anarchistyczne husk", wymierzono przeciw istniejącej

wej k o n s u m p c j i s z t u k i , zospoły to skupiają się wokół Klubów

sytuacji politycznej i społecznej.
W z o r y młodzieżowej s u b k u l t u r y rockowej mają
rozprzestrzeniania

Studenckich,
właściwość

się bez względu n a odJeglość, granico

obowiązujące systemy

czy

polityczne, choćby ze względu na, f i . k i ,

Miejskich

dnmacb. \Y iyrlt

Domów

Kabury

łub w

prywatnych

też miejoeach kształtuje -sio powielane później

modele zachowań i formy artystycznej manifestacji. R u c h k o n ­
soliduje się głownio w w у liku nieoflojalnego

obiegu i n f o r m a c j i ,

że głównym nośnikiem w y k r e o w a n y c h , n o w y c h sposobów b y c i a ,

w w y n i k u korzystania, z, , . t r a , d y c y j n y c i i sposobów' k o m u n i k a c y j ­

n o w y c h uico!o;j;ii, nowej mody bidzie miejska elektryczna m u z y ­

n y c h " t a k i c h j a k wspólne spot kanie, kmieci t , wspólne sluchauio

ko rokowa.

płyt, oraz dzięki niezależnym, niskonakładowym p i s m o m ksero-

119

�k o p i c z n y m t y p u „fazien" t a k i c h j a k „ P o s t " , „Szmata", „ K a n a ł " ,

G u r u (przezwisko — R.C.) puszczał płyty z Mistor H i t a . Nudę

„Turysta", „ O r g a n " .

próbował rozproszyć k o m p l e t n y ćwok, miejscowy

Występy zespołów p r z y j m o w a n e były przez

Krawczyk,

młodą, publicz­

który nie umiał nawet porządnie się przedstawić. Było trochę

ność ontuzjastycznie. W plebiscycie czytelników „Muzyki Mło­

zabawy, g d y przoraził się nakręcanego p t a k a , skaczącego w jego

d y c h " na najpopularniejszych wykonawców 1979 r o k u , w k a ­

kierunku.

t e g o r i i „talent rokujący największe n a d z i e j e "
zajmujo zespół Kryzys,

czwarte

miejsce

b y już w r o k u następnym zająć czołowe

(...)

W i d o w n i a w M D K składała się z punków, hipisów z Warsza­
w y , b r a m k a r z y — p i j a n y c h , bezmyślnych i agresywnych

oraz

miejsca w plebiscytach w i e l u p o p u l a r n y c h p i s m : t a k i c h j a k

Gitohipów. C i o s t a t n i t o t a c y co noszą długie włosy, lubią h a r d r o c k

„Panorama",

i śmierdzą, alo są podziargani (posia,dają z n a k i t a t u o w a n e

„Non

Stop",

„Na

Przełaj", „Świat

Młodych",

„Słowo Powszechne" m i m o , że z twórczością tej g r u p y można
było zapoznać się j o d y n i o n a k o n c e r t a c h l u b z kaset krążących
w n i e o f i c j a l n y m obiegu.

Jest już sprzęt, Kryzysi

wchodzą na seonę, A f a (przezwisko —

R.C.) ... A g a i n . . . I t ' s called... 1.2.X.U ( c z y t a j : ono, t w o , x , u :

„ W d n i a c h 8 — 1 0 . V I I I . 1980 — i n f o r m u j e n a bieżąco j o d n o stronicowy

—

R.C.) i lubią lutować (bić —• R.C.)

„fanzion" — odbył się w Kołobrzegu

(amfiteatr)

jest t o u d z i w n i o n a , bardzo p o p u l a r n a forma „odliczania" przed
każdym u t w o r e m , służąca często do wyznaczania t e m p a m e l o d i i

Pierwszy F e s t i w a l N o w o j F a l i (w Polsco). T r z y d n i wspaniałego

— R . C ) . Sala podryw'a się i faluje, powstaje k o s z m a r n y roz­

przożyeia, z n a k o m i t o j

atmosfery;

robionej

gardiasz: każdy tańczy gobba, p u n k i przewracają się i p o p y ­

przez nas i d l a nas (...)

Ci co t a m b y l i nio zapomną. C i którzy

chają, miejscowi n i o wiedzą co robić więc próbują się dostosować

trzy

dni muzyki

przegapili, n i o dojechali, mogą posłuchać kasety First
New

Wave.

F e s t i w a l był zorganizowany

Polish

f a t a l n i e . M u z y c y spali

do s y t u a c j i , b r a m k a r z e lutują każdego k t o i m się nawinie p o d
rękę. K a m i l n a p e r k u s j i przewraca

talerze

n a warszawskich

u p a k o w a n i j a k śledzie n i o m a l p o d gołym niebom. M i m o tego

hipisów i stara się trafić i c h pałkami, żeby było joszcze weseloj

organizatorom

Polandzi

(SZSP) nałożą się słowa u z n a n i a za

podjęcio

r y z y k a . D o Kołobrzegu zjechały wszystkie polskie kapele i załogi
— TILT,
Fomit,

KSU,
Psychodeliki

Deadlock,

Kryzys,

z Gary H a l l o m ,

Poverrocks,

Nocne

Szczury,

plują na Kryzys.

Zaraz po „Shitassie" b r a m k a r z , f i u t

w j a s n y m s w o t e r k u zgarnia J u r k a na k o r y t a r z i chce go lutować.
A f a z a t r z y m u j e zespól, k i l k u punków idzie n a pomoc. N a
szczęście jakiś trzeźwy b r a m k a r z ( t a k , bywają tacy) uratował

Рок..."

N i e m a l o d początku j e d y n y m ważnym miejscem

spotkań,

sytuację i odciągnął tego pierwszego. N a sali n a d a l szał. O k r z y k i

w y m i a n y i n f o r m a c j i , wzajemnego p o d p a t r y w a n i a się, prezen­

„gobba, gobba, h e y " . T u b y l c y zaczynają się orientować, co jest

t o w a n i a n o w i n e k dotyczących s t r o j u i wszelkich f o r m a r t y s t y c z n e j

grane.

eksprosji był k o n c o r t .

o k r z y k i : „ H e y ! " i wznosiły się w górę pałce w s y m b o l u V . P u n k i

Tym

niozwykłym

widowiskiem

rządzą

równie

niezwykłe

Chcieli

wykończyć

punków

psychicznio,

rozległy

zamiast i m przyłożyć wołali „ H a t e " (ang. nienawiść —

się

R.C.)

p r a w a . Publiczność składa się t u głównie z t a k z w a n y c h „ z a ł ó g "

i rzecz jasna k c i u k do dołu. Szkoda, że t y l k o V o x i K o l n o r (przo-

łub „kontygentów" c z y l i zwolenników grających „ k a p e l " c z y l i

zwiska — C R . ) b r a l i się do pięści.

zospolów. A często psujące się „wiosła" czyli g i t a r y l u b „ p i e c y k i "

W t y m szale można było i boz tego łatwo zaliczyć. (...)

Kry­

— wzmacniaczo — opóźniają z w y k l e sam k o n c e r t l u b powodują

zysi zagrali nowe n u m e r y — „Telewizja", „Disco G i r l " i inne.

długotrwało p r z e r w y między „numerami" c z y l i u t w o r a m i . W

Polandzi

trakcio w y k o n y w a n y c h „numerów" obowiązuje taniec „ p o - g o "

do wzmacniaczy. (...)

lub

popychanie

s a m " . K a z i k usiłował śpiewać, ale co można usłyszeć, g d y m i ­

najbliżej stojących) mogą w każdej c h w i l i zamienić się w „za­

k r o f o n nie działa, a S z m i t śpiewa co innego do dobrego m i k r o ­

d y m ę " czyli bijatykę przeszkadzającą t y m , którzy przyszli t y l k o

f o n u . Pietracho pracował za cały zospół, b o Pawoł p e r k u s i s t a ,

popatrzoć i posłuchać.

co jakiś czas wstawał, podnosił wywrócony sprzęt i siadał z n o w u ,

„gobba"

(rytmiczne

p o d s k o k i , potrącanie

i

K o n c e r t y są formą w y p o w i e d z i całej g r u p y , „ k a p e l " i „ z a ł ó g "

s p r y t n i e w y r z u c i l i Kryzysów zo sceny i podłączyli się
Polandzi

w y s t a r t o w a l i z „ N i e lubię siebie

a S z m i t usiłował grać a k o r d a m i n a basio. Jeszcze d w a kawałki

tworząc powion odrębny, n i e p o w t a r z a l n y k l i m a t , d l a którego

i Paweł się załamał. W d o d a t k u teraz Kryzysi

charakterystyczno

Polandzi

będzie

wspólno

skandowanio,

możliwość

p l u l i na Polandów.

m i e l i i t a k mocno n e r w y bo atmosfora stalą się nie­

wpływu „ w i d o w n i " na kształt i przebieg k o n c e r t u . Często toż t a

ciekawa. M i c k Neon (znany j a k o Guru) wyrzucił siłą S z m i t a ze

z b y t gorąca atmosfora panująca na koncercie kończyła się i n t e r ­

sceny i zaanonsował występ g r u p y Mono.

wencją służb porządkowych k l u b u — „bramkarzy",

wyłączo-

d a l i brakujące kawałki. W t y m czasio sytuacja punków na sali

publiczności

stała się niewesoła, bo na sali było już mało Kontyngentowców.

niem

a p a r a t u r y nagłaśniającej

l u b wtargnięciem

(...) Po Mono

Kryzysi

G i t o h i p y zaczęli bić naprawdę i zepchnęli nas w kąt sali. Po

na scenę.
Podczas występu „załoga" koncertującej

właśnie

„kapeli"

koncercie k i l k u hipisów i tubylców pytało muzyków o cel p u n k a

bierze bardziej a k t y w n y udział w tańcu, stara się, o ilo jest liczna,

i t a k i e różne rzeczy. Wreszcie jedon z hipisów zrozumiał wszystko.

a k t y w n i e wpłynąć n a przebieg zdarzeń t a k n a w i d o w n i j a k i n a

Powiedział: „ T o j a już nic nio r o z u m i e m " . Toraz Grodzisk jest

scenie. T w o r z y coś, co nazwać b y można k o m e n t a r z e m a d o k w a t -

d l a nas s p a l o n y " .

n y m do tego, co dzieje się właśnie n a scenie.
Ciekawie
z pierwszych

i bardzo

obrazowo

zdecydowały
Band

Oczywiście, najłatwiejszym

relacjonuje przebieg

jednego

p u n k - r o e k ' o w y c h koncertów w Polsce

„fazien"

„ S z m a t a " z października 1979 r . „ D o Grodziska
się

przyjechać

kapele

i nowa formacja Tajemniczego

Kryzys,

1 0

Mazowieckiego
Poland,

M i c k a Noona —

i najbardziej

rzucającym

się

w oczy rozróżnieniem n a „ k a p e l e " i t y c h , którzy p r z y s z l i t y l k o
popatrzeć i posłuchać jest strój. Bardzo c i o k a w y m i charakte­
r y s t y c z n y m zjawiskiem d l a każdego t y p u k o n t r k u l t u r o w e j m a ­

Oarage

nifestacji jost t o , że n a początku strój t a k i nie pełni r o l i u n i f o r m u

Mono.

jednoznacznie określającego przynależność do g r u p y i w więk­

Któregoś paździornikowego d n i a „porządni o b y w a t o l e " Grodziska

szym s t o p n i u jest improwizacją. I

zostali zbulworsowani w i d o k i e m k o l o r o w o i z fantazją ubranej

t a k często p i e r w s z y m s t r o j e m , a r t y s t y c z n y m imago prezentowa­

młodzieży, t a k niepodobnoj

do t a m t e j s z y c h bywalców b u d e k

n y m n a u l i c y l u b podczas k o n c e r t u b y l y n p . za dużo m a r y n a r k i ,

n a t e n dzioń w i e l k i k o n c e r t zwalił się

z szaf rodziców i ośmieszone: robotniczo w a c i a k i i berety z „an-

z piwom.
Na

zapowiedziany

za krótkie spodnie, pomięto plaszczo; stroje j a k g d y b y

K o n t y n g e n t W a r s z a w s k i , ale o godzinę za wcześnie, więo p u n k i
rozeszli się po mieście a b y zwiedzić sklepy monopolowo i wypić
p i w a . (...) Tymczasem w t a m t e j s z y m M D K m u z y c y dowiedzieli
się, że głupi h i p i s — organizator nio załatwił p e r k u s j i . N i g d y nie
wierz h i p i e j o w i ! 4 chłopaków pojechało do A n i n a p o sprzęt.
W y r o b i l i się w dwie godz. Przez t e n czas w Grodzisku panowała
zabójcza n u d a . M u z y c y brzdąkali n a g i t a r a c h , h i p i s i na p i a n i n i e ,

120

właśnie zo względu n a to

wyjęte

tenką"... Dopiero później wyzna.czyć możemy powion s t a n d a r d ,
który można określić j a k o : czarna skórzana k u r t k a ,

motalowe

ozdoby, obcisłe spodnio i ciężkie sznurowane za k o s t k u b u t y .
K o n c e r t j e d n a k to przede w s z y s t k i m f o r m a p r z e k a z u , k o m u ­
n i k a t u , który realizowany jest głównie poprzez t e k s t y w y k o n y ­
w a n y c h utworów
interpretacyjny.

i muzykę stanowiącą nieodłączny

olement

�Tl. 2. M u l t i Fanzine, M i x Over D u b c

W y k r e o w a n y świat k o n c e r t u , to miejsce, któro pozwala, n a
realizację postaw, manifestowanie odrębności psychicznej, socjo­

w świecie, być może p r o s t y m i n a i w n y m , alo w zostawieniu
z codziennością t a k bardzo nierzeczywistym ?

logicznej czy n a w e t k u l t u r o w e j . Jost o n w zasadzie jodyną formą

Jeżeli jost coś p o z y t y w n e g o

i sposobem działania d l a polskiego r u c h u kontestacyjnego i t y m

jeżoli jest coś co m a jakiś sens
coś co każdy wio

co zdecydowanie

odróżnia polską, kontrkulturę o d zachodniej.

T a nieznośna wręcz chęć bycia razem, wspólnego, masowego

czego każdy chce

uczestnictwa w b u d o w i e jakże k r u c h e j rzeczywistości, która trwa.

chcę zobaczyć to teraz

kilkadziesiąt m i n u t , a. czasem nawet k i l k a d n i powoduje,

chcę zobaczyć t o t u

tvlko

iż

t u możliwo są t a k i o niezwykłe zjawiska j a k F e s t i w a l

w Jarocinie. W i e l o d n i o w e , wspólne manifestowanie b y c i a razem

I t a k t u już nie m a nic do straconia
(...)

121

�M y służymy sobio
i w i e r z y m y w siebie
i żyjemy teraz
i żyjemy t u
I t a k t u już nio m a nie do stracenia
{Brygada

„Ambicja to t w o j a umarła r e l i g i a " — śpiewał zospół Kryzys.
„Wszyscy p o k u t u j e m y za t o że żyjomy" — skandował z publicz­
nością Sedes.

Kryzys)

„Młodzi ludzie —• napisał kiodyś M a r s h a l l M a c L u h a n — po­
zostający o d dziesięciu l a t p o d wpływem telowizji zupolnio n a ­
t u r a l n i e przojęli chęć do głębokiego zaangażowania, p r z y którym
wszystkie odlegle, wizualnio przodst.awiouo cole k u l t u r y tra,dycyjnej wydają się nie t y l k o nierealno, ale nieistotno i nio t j d k o
nieistotne, lecz wręcz anemiezno. M o z a i k o w y obraz t e l e w i z y j n y
dajo młodym totalne zaaug '„żowanio wo wszystko, co się dzieje
w d a n e j c h w i l i i co jest odbierano w s z y s t k i m i zmyślano.
Ta n o w a postawa młodych nio m a nic wspólnego z p r o g r a m e m
telewizji i wykształciłaby się nawet wówczas, g d y b y telowizja
nadawała wyłącznie pozycjo o najwyższej wartości k u l t u r a l n e j .
Z m i a n a postawy nastąpiłaby w każdym w y p a d k u , gdyż wywołuje
ją sam obraz t e l e w i z y j n y . (...)
Dziecko ery telewizyjnej nio umie patrzeć w przyszłość, gdyż
chco zaangażowania, nio do przyjęcia są d l a niego t a k w nauee
j a k i w życiu celo cząstkowe i sprowadzone do postaci w i z u a l ­
n e j . " To jakże interesująco stwierdzenie trafnie charakteryzuje
pewion proces niezauważalnych i nie zawsze ЬгалуеЬ p o d uwagę
z m i a n zachodzących w życiu c o d z i e n n y m . A l e idea bezczasowości, ciągłego toraz, p o j a w i a się także, jako element d o m i ­
nujący, w sztuco awangardowej. N a płótnach Jacksona Pollocka
i naśladowczej g r u p y action p a i n t i n g zachlapana powiorzclmia
przypadkową strukturą p l a m i l i n i i jest zapisem s t a n u a k t u a l n y c h
odczuć, ekspresji twórczej, a sain obraz t y l k o p r e t e k s t o m , w y ­
c i n k i e m w istocie niekończącej się aktywności. Nieco inaczej
ową ideę realizował A n d y W a r h o l i twórcy związani ze sztuką
p o p - a r t u biorąc jakiś p r z e d m i o t codzionnego użytku, zo świata
rzoczy codziennych, najbardziej banalno i opatrzone symbole,
j a k nagłówki r o k l a m gazetowych, kolorowo o p a k o w a n i a , fotosy
słynnych gwiazd k i n a . Przenosząc je n a płótno w sposób trądy cyjnio m a l a r s k i l u b motodą s i t o d r u k u u z y s k i w a l i efekt calkowicio
o d m i e n n y od tego j a k i t y m p r z e d m i o t o m wyznaczyła k u l t u r a
konsumpcyjna.
1 1

12

13

N a pewno t a f o r m a a r t y s t y c z n e j w y p o w i o d z i j e s ; wypadkową
wielu przooiwstawnych sobie kierunków' i zjawisk związanych
z życiem c o d z i e n n y m , z których j e d n y m może być n a w o t i tele­
w i z j a ; z drugiej j o d n a k s i r o n y jest ciekawą próbą syntezy,
świadectwem a nawet może diagnozą s t a n u k u l t u r y współczesnej.
Z podobną próbą s p o t y k a m y się także śledząc poczynania
omawianej t u aktywności twórozoj w r a m a c h r u c h u kontesta­
cyjnego. I t u równioż n a p o t y k a m y w tekstach piosenek oraz
w i c h a r t y k u l a c j i elementy charakterystyczno dla wspólczesnoj
k u l t u r y i n d u s t r i a l n o j ; t a k i e j a k j o d u o w y r a z o w y ezy jodnozdan i o w y slogan r e k l a m o w y , hasło propagandowo l u b o k r z y k
skandowany podczas ulicznej manifestacji.
P r z y k o n t e s t a c y j n y m negowaniu u z n a n y c h i preforowanych
wartości w k u l t u r z e masowej, w t y m i i n s t y t u c j i jaką jest tele­
wizja, system e d u k a c j i , etos p r a c y , r o d z i n y , uwarunkow'ania
p o l i t y c z n e , wielo tekstów i i n t e r p r e t a c j i nawiązuje bezpośrednio
do koiiiontowa,iiyeh w joj obrębie problemów. O/.ęsto więc. I I I
koncertach usłyszeć można o ygui&gt;i;y,-h s k u i k a e h wyścigu zbrojeń,
o proteście przociw p r z e r y w a n i u efaży, o problemie n a r k o m a n i i
ezy nawol o t r u d n y m życiu rolnika,.
-

Zespól A t a k podczas kone.eiiu wylcono.l utwór zotytulowa.ny
„Agresja", był to w zasadzie jeden wyraz-hasln p o w t a r z a m
w nieskończoność: ..agresja,, agresja, .agresja...". Dynamiczna
m u z y k a i sugostywnoś ' ha.Oa. wyt wnrzyły uanięce. którego
y d y n y m ja,k się zdawało, sensownym rozwiązaniom l„ ,!/.ie n w e l a
bvó t y l k o . . . . . z a d y m a " i w rozul'a.oio przeia-amo k o u e e i t o . Pan
sam zespół nawoązująe w jednej z piosenek do k a t a s t r o t y p o l skiego samolotu wykorzystał slog tu reklamowy РоЬкк-Ь L i n i i
L o t n i c z y c h : ..Lataj LOT-еш, L O T e m bliżej do., z i e m i . "
1 1

122

Kryzys, Kryzys,
Co się gapisz t y
Twoje pokolonie
Kryzys, Kryzys,

Kryzys, Kryzys
kretynie
ginio
Kryzys, Kryzys...
(Kryzys)

Sam tekst jednak, boz m u z y k i , staje się j a k b y m n i o j czytelny,
to znaczy p o z b a w i o n y i n t e r p r e t a c j i , niorny. T r u d n o b o w i o m osą­
dzić czy słowa śpiewanej piosonki ilustrując jakieś wydarzenie
l u b p r o b l e m , p o t r a k t o w a n o są żartobliwie czy z polną powagą.
Prosty" tekst u s z t y w n i o n y w swoj s t r u k t u r z o k o n i e c z n y m i r y m a m i ,
l u b obowiązującym hasłem-sloganein staje się k o m u n i k a t o m
bardzo n a i w n y m i dopiero w t r a k c i e i n t e r p r e t a c j i jost w p o l n i
czytelny.
Jeżeli p r o b l e m jakiś ma,sz — poczekaj do 1 9
Przyjaciół zaproś do d o m u toż — p r o g r a m rozwieje
two wątpliwości
D z i e n n i k T e l e w i z y j n y , D z i e n n i k Telowizyjny...
Telewizja r a t u j o cię o d intelektualnego u p a d k u
Musisz myśleć, chcosz czy n i e , t a k j a k każą ludzie
3 0

z ekranu
D z i e n n i k T e l e w i z y j n y , D z i e n n i k Telewizyjny...
(Kontrola

W.)

W wielu również tekstach sons przekazu b u d o w a n y jest n a za­
sadzie szokujących zestawień i właściwy k o m u n i k a t o d c z y t a n y
być może bardziej n a zasadzio skojarzeń niż dokładnej analizy
poszczególnych twiordzeń.
Przeczytałem Biblię
Potom Mein K a m p f
Przeczytałem M a r k s a
P o t e m Nitscho
I stwierdziłem żo to wszystko jest kłamstwo
System to w o j n y
System to śmierć.
Faszyzm t o system
Systom — N I E !
(Moskwa)
Najważniejsze oczywiście d l a każdego r u c h u kontestacyjnego
i dla każdej s u b k u l t u r y , n i e t y l k o młodziożowej, jost ukazanie
różnic dzielących d w a światy: N A S Z i I C H . M y jostośmy i n n i ,
m a m y swoją muzykę, swojo hasła, swój strój i swoje p r o b l e m y ,
swojo widzonio otaczającej rtas rzeczywistości. Odrębność t a
b u d o w a n a jost najczęściej na zasadzio opozycji, d l a której linią
podziału będzio próg szoku zownętrznych odbiorców k o m u n i k a t u ,
czyli reakcja n a m a n i f o s t o w a n y s t y l zachowania, modę i systom
wartości.
K r e o w a n i o t a k podzielonej rzeczywistości t y l k o formalnie jest
j e d n o l i t o , t o znaczy I C H świat będzio bezduszny, małostkowy
i zły, polon chaosu. N A S Z zaś... i t u niespodzianka, N A S Z E G O
nio m a wcale, dopiero się staje. T r w a o ile N A S Z A aktywność
p o f r a f i go wyki'oowa-ć. MASZ świat wymogą ciągłej aktywności,
ponieważ M Y nie m a m y przyszłości — ..... żyjomy teraz i żyjomy
t u " - - śpiewano, fh'ifq&lt;i'ia. K r y z y s . ,,.Vio m a przyszłoś'i nic ma
p o k o j u . . . " . Na.jnoUeoj zatem X V ^ Z świat eeatizuje się na, k o n eereio, w ej roju ^z.'kującym otoczenie, m i m o że po e/.czególno
elementy takiego u n i f o r m u są wyjęte właśnie z otaczającego
N A S świata, a, na, p r o d u k o w a n y ,,fa.nzier&lt;" na, jego szatę
т'.аГе zna składają się w y c i n k i z ogólnie dostępnych czasopism.
Xaszo. k u b u r a jest tero2
Nasza k u l t u r a jest t u
Popatrz ci sami ludzie przośladują nas od l a t

�i l . :{. M u l t i Fanzine, M i x Over D u b

O N I I MY

Ci sarni ludzie z b u d o w a l i ten świat
Świat m a m o n y . . .
(/мме'1
T o k s l y луу1;опуtvanyoh utworów w r o z m a i t y c h

wariantach

ukazują reia.ejc, zarówno tę p o d s t a w o - ą : M Y i O N I , j a k i .różno­

Jesteście świnie — chcecie spalić swój d o m
Jesteście świnie - ~ zostawiacie bałagan
Jesteście świnie — za.s!aniacio m i słońce

rodne j e j o d m i a n y . Może być to N A S Z E widzenie I C H świata,

Jesteście świnio — nic dajecie m i żyć

j a k i I C H wyobrażenia na t e m a t N A S Z E G O . Pamiętać jednak

Jesteście świnie —• bo nie chcecie rozjemcy

należy o bezwartościowym k o m e n t o w a n i u samegot e k s h r

Jesteście świnie —- bo w v chcecie go zabić

�11. 4. Załoga

Jcateńcio świnie

Gówno m n i e obchodzą waszo myśli i sny

- ja nie pójdę za w a m i

Szara rzeczywistość — wasza rzeczywistość nio

Jesteście świnie •— antagoniści

obchodzi

(Sedes)

mnie

Nie potrzebuję was — chcę bye sam
Zostawcie mnie — odczepcie się

Zostawcie m n i e •— odczepcie się

M a m to co m a m ~ - chcę czego ehoę

Gówno m n i e obchodzi co o m n i o myślicie

Zostawcie mnie —• odczepcie się

Odczepcie się — chcę mieć własne życio

Nie myślę t a k j a k w y —• jestem i n n y niż w y

(Dezerter)

�s u b k u l t u r , t a k społecznych j a k i e t n i c z n y c h działających w W i e l ­

М\ о Ю О Н
W d o m u w szkole n a u l i c y wszędzie żyją j a d o w i c i

k i e j B r y t a n i i : rockers, mods, skinheads,

śmieszni głupi mądrzy m a l i truciciele różnoj s k a l i

nowojorskiej a w a n g a r d y . Znaczy t o , że pojawiają się w obrębie

tedyboys, rudis, rasta oraz

lubią kaszę logu m i n y a n a co dzień kwaśne m i n y

t e j twórczej aktywności elemonty afrykańskioj, k a r a i b s k i e j l u b

o n i z b r o j n i armią czolgiom o n i m i e l i swoją wojnę

miojscow ej m u z y k i l u d o w e j , hasła anarchistyczne obok ideologii

mają szpiegów swego wroga mają wiarę w swego boga

R a s t a f a r i i . Powrót do wczesnych doświadczeń m u z y k i rockowej

mają grzocby i zasady oszczędności r a t y wkłady

obok a w a n g a r d o w y c h

śpią w k o l e j k a c h dyskutują stroją m i n y kopulują

n i o w y c h p r z y w y k o r z y s t a n i u najnowszej t e c h n i k i .

r

żyć n o r m a h i i o d l a nieli bzdura p i o r w o t n i a k i w l u d z k i c h
skórach

poszukiwań n o w y c h możliwości b r z m i e ­

Nie jest t o oczywiście zjawisko nowo, charakterystyczne je­
d y n i e d l a pojawiającej się k o n t r k u l t u r y . Nasze

d o m y — pisał

kręcą nosem za postępom tolerancję zwalcz ustępem

w 1957 r o k u E r n e s t V a n D e n H a g g — są dzisiaj

prą do p r z o d u walczą z życiom a k t o i n n y w potylicę

afrykańskimi m a s k a m i bogów, g o t y c k i m i k r u c y f i k s a m i , japoń­

(Śmierć
Ciągle krzyczysz

Kliniczna)

dziwaczne

szczopu.

Czy pochodzą ono z m i n i o n y c h , c y w i l i z a c j i — włączając w t o

swobodnie

zachodnią wyższą kulturę i kulturę ludową — czy zo współczesnej

N i o można umrzeć godnie

A f r y k i , czy wiszą n a ścianach, czy się jo nosi, ogląda, tańczy albo

Jestom już zmęczony m a m t a k dość

ich słucha — t a k i e f r a g m e n t y , choćby ciekawo czy pouczające,

To czasy zbrodniarzy

są j o d y n i e l u k r o m n a torcie k u l t u r y p o p u l a r n o j . Nie zmieniają j e j

Pucu i handlarzy

c h a r a k t e r u , alo wzmacniają j e j synkrotyczną bezstylowość.

Coraz więcej p u s t y c h t w a r z y

Kalejdoskopiczna różnorodność ułamków, wziętych ze wszyst­

Coraz ciaśniej jost n a plaży

k i c h n i o m a l k u l t u r świata, pomaga wyjałowić i zniszczyć każdą

M a m t a k dość
(Kryzys)
O N I o NAS

z n i c h , podobnie j a k b a i w y s p e k t r u m zlewają się w jednolitą
białość jeżeli tarczę obracamy dostatecznie

szybko.

Rzecz d z i w n a , jesteśmy d u m n i z tego, że mieszamy różnorodne

Jestem głupi m a m pierdolca

k u l t u r a l n o wzorco. L u b i m y fostiwalo, na których w y k o n u j e się

W u c h u k o l c z y k w d u p i e kolca

tańce ludowe

Jestem wTedny leń

(czy pieśni) w s z y s t k i c h narodów, j a k b y t o nie

pozbawiało tańców l u d o w y c h każdego N a r o d u tej treści, jaką mają

N i o chcę p r a c y w żadnym biurze

wzięte pojedynczo i nio sprowadzało i c h do rzędu i m p o r t o w a n y c h

N i o chcę chodzić w g a r n i t u r z e

с iekawostok."

Jeździć pędnym autobusom

14

T o j e d n a k , co zostało nazwane synkretyczną bozstylowością

I pracować p o d p r z y m u s o m

nie w y d a j e się w pełni tożsamo z e k l e k t y z m e m p u n k - r o c k ' o w e j

Jestem w r e d n y leń

k o n t r k u l t u r y . Dystrybueyjność s z t u k i zastąpiona będzie przecież

Jestem w i n n y m a m o t a t o

próbą nowoj aktywności, choćby tą o charakterze ,,zrób t o s a m " ,

Czy dostanę w mordę za t o

starającą się nie negować locz w o d m i e n n y sposób wykorzystać

Głos m a m jakiś zachrypnięty

t r a d y c y j n e media k u l t u r y m a s o w e j ; „Może k r z y k barbarzyński

Chyba jostem pierdolnięty

dzisiejszego p o k o l o n i a —

Jestem zwiorzę n i c nie czuję

pisał w końcu l a t 30-tych Juliusz

K l e i n e r — rażący ucho l u d z i k u l t u r y przedwojonnoj, jost w o ­

Uczę się i kultywuję

łaniem o wielką twórczość, która b y przekornponowała całe życie

N i c nio myślę nic nie robię
Bo m a m burdel w mojoj

s k i m i d r z e w o r y t a m i —• i wszystko t o jost nie m n i e j
niż c y l i n d e r n a głowie w o d z a

na mnie że c i ciasno jost

N i o można oddychać

udekorowane

zbiorowo i w dzieło s z t u k i zmieniła całą rzoczywistość."

glowio

15

N i o sposób j o d n a k przewidzioć czy t a spontaniczna próba

Jestem w r o d n y leń
(Dezerter)
P u n k - r o c k jest r u c h o m t y p o w o m i o j e k i m , w swej p i e r w o t n e j
formie pojawił się j a k o konsolidacja i uogólnienio mlodziożowych

tworzenia zamkniętych obiegów i n f o r m a c y j n y c h , o p a r t a często
na t r a d y c y j n y c h formacłi k o m u n i k a c j i , łączenia w całość różno­
r o d n y c h elementów i i n s p i r a c j i jost nietrwałym,
epizodem w r o z w o j u k u l t u r y masowej

przelotnym

czy nową nadzieją.

P R Z Y P I S Y

Zarówno określenie k o n t r k u l t u r a j a k i s u b k u l t u r a stosuje
t u bez rozróżnień m i m o , iż można n p . zjawisko s u b k u l t u r y od­
nieść do tego co lokalne, zamknięte, za,ś k o n t r k u l t u r y do tego
co ponadlokalne i o t w a r t o . D l a s u b k u l t u r y większe znaczenie
mają różnoiodne podziały społeczno, ekonomiczno i etniczne.
N a t o m i a s t k o n t r k u l t u r o w a a r t y s t y c z n a aktywność współczes­
n y c h ruchów k o n t e s t a c y j n y c h , j a k i m i były hippios i p u n k
w przeciwieństwie do l o k a l n y c h g r u p s u b k u l t u r o w y c h , j a k
uczniowie, r e k r u c i , więźniowie i t p . m a c h a r a k t e r bardzo u n i ­
wersalny, t a k w sensie geograficznym czy społecznym, e t n i c z n y m
i a r t y s t y c z n y m . R u c h t a k i sta jo się dość szybko powszechnym
sposobem b y c i a wśród różnorodnych g r u p społecznych, modą,
b u n t o m t a k społocznyni j a k i a r t y s t y c z n y m .
Przemysław Mroczek, Zrób to sam, N O N S T O P (dodatek
do „Tygodnika D e m o k r a t y c z n e g o " , czorwiec 1986 г.).
M o d a na małe i niezależne wytwórnie płyt (independent
labols m o v e m e n t ) spowodowała nawet z m i a n y u w i e l k i c h po­
tentatów, do tego stopnia, iż w d y s t r y b u c j i wiotkich f i r m fono­
1

2

3

graficznych ( t a k i c h j a k CBS, Polydor, W E A ) pojawiły się małe
oddziały imitujące s w y m i t a j e m n i c z y m i i f a n t a z y j n y m i n a z w a m i
niezależno w y d a w n i c t w a .
D i c k Hobdigo, Subculture:
The Meaning
of Style, M e t h u o n
a n d Co. N o w Y o r k 1979
Trie ia Н о ш у , Punk
and Avant-Garde
Art, „Journal o f
P o p u l a r C u l t u r e " , State U n i v e r s i t y Bowding Greon, N r 4 V o l . 17,
1984
Zwraca na t o uwagę Hebdigo w cytowanej książce, p o r .
szczególnie rozdział Boredom in Babylon, s. 27—29
Tadeusz Myciński, Mene — Mene — Thekel —
Upharisim...
Quasi una phantasia [ w : ] Pisma pośmiertne. Cykl pierwszy
Lu­
cyfer, wydanie z rękopisów p o d redakcją A r t u r a Górskiego
i Czesława L a t a w c a , Warszawa 1931, s. 49
i Zamieszczono t u d w a t e k s t y Dzedzeja pochodzą z p r y ­
w a t n y c h zbiorów Sławomira Gołaszowekiogo i za udostępnienie
ich serdecznie dziękuję.
M a r s h a l l M o L u h a n . Telewizja
i bojaźliwy olbrzym
[w:]
4

5

6

7

8

9

1 0

125

�Przekaźniki, czyli przedłużenie człowieka, Galaktyka
Gutenberga,
Poza punktem Zbiegu, przełożył z oryginału angielskiego K a r o l
J a k u b o w i c z , wstępem opatrzył K r z y s z t o f Teodor Toeplitz,
W A i F , Warszawa 1975.
p o r . A l i c j a Kępińska, Żywioł i mit; Żywioł i chaos jako
wartość w sztuce action pahding
w świetle badań nad strukturą
mitów i świadomością mityczną, W y d a w n i c t w o L i t e r a c k i e K r a ­
ków—Wrocław 1983
O różnorodności zainteresowań A n d y W a r l i o l ' a niecłi
zaświadczą d w a skrajne a jednocześnie najsłynniejsze przykłady;
płótno przedstawiające puszkę z u p y p o m i d o r o w e j f i n n y Cambell
1 2

1 3

Fotografie,

I

rcin-iMliiltcje

i folom

i f i l m w o l n y o d wszelkich zabiegów montazov.ych p t . E m p i r e ,
n a który składało się jedno, ośmiogodzinne, nieruchomo ujęcie
nowojorskiego E m p i r e State B u i l d i n g .
E r n s t v a n den H a a g , The Fabric of Society: an
Introduction
to the. Social Sciences, H a r c o u r t 1957, c y t . za: Kultura
Masowa,
opr. Czesław Miłosz, B i b l i o t e k a K u l t u r y , T o m X L I , I n s t y t u t
L i t e r a c k i , Paryż 1959, s. 88
Juliusz K l e i n e r , U wrót nowej estetyki [ w : ] W kręgu Mickie­
wicza i Goethego, Warszawa 1938, c y t . za Juliusz K l e i n e r , W
kręgu historii i teorii literatury, wybór i opracowanie A r t u r H u t n i kiowicz, Warszawa 1981, s. 098
1 4

1 5

OIOIŹH: \Yo.]Vi(vh АГаге1шо\уьк i

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
