<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="9761" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/9761?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T02:31:58+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="9739">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/0c943fbfc0a46d2e5d21d9b691274abe.pdf</src>
      <authentication>323a29184b67a6f2864fa45341428add</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116062">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4568</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116063">
              <text>1973</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116064">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - czasopismo</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116065">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4241</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116066">
              <text>W dwudziestopięciolecie "Polskiej Sztuki Ludowej" / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1973 t.27 z.1</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116067">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1973 t.27 z.1 ; s.3-4</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116068">
              <text>Piwocki, Ksawery</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116069">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116070">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116071">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="116072">
              <text>Ksawery Piwocki

W DWUDZIESTOPIĘCIOLECIE „POLSKIEJ SZTUKI LUDOWEJ"

A r t y k u ł ten jest referatem w y g ł o s z o n y m n a z e b r a n i u
d y s k u s y j n y m , z o r g a n i z o w a n y m w 25-lecie „ P o l s k i e j S z t u k i

ludowa

poglądy

wypowiadałem

na temat

c z y m jest sztuka

już kilkakrotnie

i

nie

potrafię

O c z y w i ś c i e w c i ą ż jeszcze ż y j ą s z c z ę ś l i w i ludzie, k t ó r z y
nie m a j ą w i ę k s z y c h w ą t p l i w o ś c i co do tego c z y m jest s z t u k a
i jaką

może

odegrać

r o l ę w dzisiejszej k u l t u r z e ,

ezy t e ż j a k o p r z e d m i o t b a d a ń n a u k o w y c h . „ S z t u k a
w a " •— p o w i e d z i a ł
w Pradze w

B r o c h e r e l n a kongresie

1928 r. — ,,jest

nadświadomego

gustu

sztuki

zmaterializowaną

estetycznego, k t ó r y

ludo­

ludowej
ekspresją

wydobywa się

z n a j g ł ę b s z y c h warstw duchowych szczepu" — a w t ó r o w a ł
m u w ó w c z a s Franciszek B u j a k ( X I I I konferencja o ś w i a t o ­
wa

Ministerstwa W y z n a ń

licznego,

Warszawa

Religijnych i Oświecenia

1930):

„Kultura

ludowa

Pub­

jest

cudownym zwierciadłem, k t ó r e pozwala patrzeć

tym

narodowi

w p r z e s z ł o ś ć i o g l ą d a ć s w ą m ł o d o ś ć ... L u d w i e j s k i jest w i ę c
niejako k a p i t a ł e m z a k ł a d o w y m n a r o d u , z k t ó r e g o
swą

teraźniejszość

i

buduje

l u d o w a jest to p r z e s z ł o ś ć ,

s w ą p r z y s z ł o ś ć ...

która żyje w

czerpie
Kultura

teraźniejszości".

O w o ż o k a z a ł o s i ę w k r ó t c e , ż e nie b a r d z o ż y j e , ale odwrotnie,
że

u m i e r a i ginie.

Przywołano

dziś

w pomoc

wrodzone

„ l u d o w i " i jego o s t a t n i m m o h i k a n o m p o j ę c i e s t y l u ludo­
wego, w y r a s t a j ą c e g o z p i e r w o t n y c h , n a j p r o s t s z y c h i r ó w n o ­
cześnie jakby

najwyższych

estetycznie

warstw

ludzkiej

u m i e j ę t n o ś c i t w o r z e n i a i w i d z e n i a . W s t o s u n k u do z a w o ł a ń
B u j a k a jest to z n a m i e n n a z m i a n a : p o z w a l a b o w i e m w i e r z y ć ,
ż e m o g ą z a w s z e z n a l e ź ć s i ę ludzie, k t ó r z y w swej t w ó r c z o ś c i
nawrócą

czy

będą

spontanicznie

stosować

owe

reguły

czystego s t y l u ludowego.

pesymistyczni.

I

tak п р . Tadeusz

p i s a ł j u ż w r o k u 1932 ( P r z e g l ą d W s p ó ł c z e s n y
„U

Dobrowolski
1932 n r 121):

l u d u —• podobnie po p r o s t u , j a k u ludzi m i e j s k i c h —

smak

artystyczny

społeczna

ale

kompleksowych —

to

dwie

wersje

nowoczesnego,

całościowego

p o d e j ś c i a n a u k i do p r o b l e m a t y k i i s t n i e n i a , f u n k c j o n o w a n i a
rodziny

i

społeczności

wiejskiej,

plemienia

począwszy,

n a grupie formalnej, s p o ł e c z n o ś c i lokalnej t y p u miejskiego,
a

nawet

w wielkim nowoczesnym

mieście

lub

państwie

s k o ń c z y w s z y " . J e s t to w i ę c — m ó w i ą c j ę z y k i e m d a w n y m —
o ż e n i e n i e etnografii przede w s z y s t k i m z s o c j o l o g i ą , a m o ż e
p r ó b a z a s t ą p i e n i a obu t y c h t r a d y c y j n y c h dyscyplin. „ A n ­
tropologia

kulturalna"-—pisze

Alberto

Cirese

3

•—„wyw­

r ó c i ł a d o k u m e n t n i e wszelkie p o d z i a ł y d o t y c h c z a s o w e .

Cho­

d z i o j a s n e s p r e c y z o w a n i e c z y m j e s t etnologia e u r o p e j s k a
i jaki

wydziela ona zakres, czy

m a specyficzny

punkt

w i d z e n i a w obliczu r z e c z y w i s t o ś c i k u l t u r a l n e j . . . i j a k i to j e s t
t e n p u n k t w i d z e n i a " , „ p o d w a ż a samo p o j ę c i e l u d u " , j a k o s p a ­
dek po r o m a n t y z m i e . „ W i e m y d z i ś w s z y s c y , ż e l u d i w i e k u i s t e
s i ł y jego d u c h a s ą m i t e m i m i t y c z n y m sposobem u j m o w a n i a
z j a w i s k , k t ó r e t r z e b a p o z n a ć i n a z w a ć sposobem n a u k o w y m .
C h o d z i o to, ż e t r z e b a w y r z u c i ć m e t a h i s t o r y c z n e

pojęcie

l u d u z jego w i e c z n y m i w a l o r a m i m o r a l n y m i , z d o l n o ś c i a m i
tworzenia

etc. — p o j ę c i e ,

które

nie

wiadomo

gdzie s i ę

z a c z y n a i gdzie k o ń c z y i c z y m r ó ż n i s i ę o d n i e - l u d u . . . J e ś l i
specjalność

faktów

kulturowych, k t ó r y m i

się zajmujemy,

opiera- s i ę j e d y n i e n a r o m a n t y c z n e j wierze, ż e l u d wiecznie
ż y j e i ż e jego t w o r y s ą p i ę k n e , dobre, oryginalne, u n i w e r ­
salne, wieczne e t c . — to j e s t e ś m y
od

d a w n a . ... M o ż e m y

przecież

m a r t w i d l a wiedzy j u ż

wcale

w to nie

wierzyć:

wystarczy, gdy potrafimy u d o w o d n i ć , ż e przedmiot naszych
zainteresowań

tworzy

kompleks

b y ł zawsze

wątpliwy.

Utalentowani

etnograficzne" — o d p o w i a d a
trywane
tycznych,

niejednokrotnie

stylizowane

ze

szczerym

jako

zespół

faktów

kulturalnych,

Cirese — „ m o g ą

b y ć rozpa­

operacji dokumentacyjnych,

eksplikowanych

kulturalnych,

istniejących

na

zjawiskach

wewnątrz

anali­

różnorodności

najbardziej

nawet

4

zaawansowanych w cywilizacji społeczeństw" .

m a l a r z e , r z e ź b i a r z e i snycerze l u d o w i t w o r z y l i o n g i ś d z i e ł a
prostacze,

i badań

k t ó r y d a s i ę w y o d r ę b n i ć od i n n y c h " . C z y s i ę d a ? „ S t u d i a

J u ż p r z e d o s t a t n i ą w o j n ą z n a l e ź l i s i ę j e d n a k badacze
bardziej

szerszego

i p e r s p e k t y w r o z m a i t y c h z b i o r o w o ś c i l u d z k i c h , od wielkiej

dzisiaj w z b o g a c i ć d y s k u s j i .

ludowa

podejścia

jej c a ł o ś ć o g a r n ą ć m o ż e t y l k o antropologia k u l t u r y i antro­
pologia s p o ł e c z n a " * . „ A n t r o p o l o g i a k u l t u r y i antropologia

Ludowej" w I S P A N .
Swoje aktualne

wymaga

Chodzi o w y s u n i ę c i e n a pierwszy plan b a d a ń n a d gru­
pami społecznymi,

które były

i s ą jeszcze, a m o ż e

będą

p o c z u c i e m f o r m y . L u d p r z y j m o w a ł i t o l e r o w a ł te p r o d u k ­

zawsze, w o p o z y c j i do oficjalnego s t a n d a r d u k u l t u r a l n e g o ,

c j e . . . d o p ó k i nie zaoferowano

b a d a ń z a r ó w n o w aspekcie s y n c h r o n i c z n y m , j a k d i a c h r o -

m u innej. D r z e m a ł y w n i m

b o w i e m p o ż ą d a n i a b a r d z i e j powierzchowne, j a k o pochodne

nicznym. Zawsze p o w s t a w a ł y

przyrodzonego

ł e c z e ń s t w a c h c y w i l i z o w a n y c h —• nie t y l k o socjalne, klasowe

braku

smaku — pożądania,

które

w y z w o l o n e przez p r o d u k c j ę m i e j s k ą i t a n d e t ę

zostały

fabryczną".

R e f l e k s j e tego r o d z a j u p r o w a d z i ł y p r o s t ą d r o g ą do k r y ­
zysu n a u k i zwanej etnografią.

Wedle Encyklopedii Pow­

i

ekonomiczne,

ale

r ó ż n i c e p o z i o m ó w — w spo­

zawodowe,

szczególnie ciekawe dysydenckie,
narodowo-mniejszośoiowe.

W

topograficzne,

religijne,

językowo-mniejszościowe,

tym

sensie

przedmiotem

szechnej etnografia j e s t n a u k ą o p o c z ą t k a c h k u l t u r y , kie­

b a d a ń s ą f a k t y etnograficzne

runkach jej rozwoju i w s p ó ł c z e s n y m

kla­

nikiem a n t a g o n i z m ó w i reakcji n a kulturowe różnice. M o g ą

sowym kultur r ó ż n y c h l u d ó w . G d y zarysuje się m o ż l i w o ś ć

one m i e ć s w o j ą d ł u g ą h i s t o r i ę , j a k n p . k u l t u r a p a ń s z c z y ź ­

powstania

kultur

zróżnicowaniu

b e z k l a s o w y c h — etnografia

musiałaby

n i a n y c h c h ł o p ó w , ale t a k ż e b y ć z j a w i s k a m i e f e m e r y c z n y m i ,

s t a ć sio w i ę c n a u k ą „ a r c h e o l o g i c z n ą " , b a d a j ą c ą z a m i e r z c h ł e

jak kultura przedmieść

s p r a w y , j a k asyrologia l u b etruskologia. J a k to c z ę s t o b y w a

n y c h etc.

w nauce, r a t u n k u s z u k a s i ę przede w s z y s t k i m w z m i a n i e

czy kulturowe b ę d ą c e wy­

Gdy

jednak

i slumsów,

przechodzimy

do

o b o z ó w koncentracyj­
badań

nad

sztuką,

nazwy dyscypliny, za czym oczywiście kryje się tęsknota

w y ł a n i a s i ę n o w a t r u d n o ś ć i to — j a k s ą d z ę — nie b y l e j a k a .

z a z m i a n ą z a k r e s u b a d a ń i i c h m e t o d . „ P r z e j ś c i e od ś w i a t o ­

J e d n y m z n a j g o r s z y c h n i e d o s t a t k ó w , j a k i e m e t o d y socjo-

poglądu

opartego

n a m a g i i — pisze

1

Bogdan Moliński —

logizujące dzielą w ogólności z genetycznym
tworów

m i e n i a do n a r o d u , w i d z i a n e z a r ó w n o od s t r o n y j e d n o s t k i ,

p r z e d m i o t u b a d a ń , k t ó r e g o istota polega w ł a ś n i e n a ogrom­

j a k i od s t r o n y g r u p y , w y m a g a b a d a ń , k t ó r y c h nie jest

nej z ł o ż o n o ś c i . K a ż d e n a u k o w e w y j a ś n i e n i e jest o c z y w i ś c i e

w stanie p o d j ą ć

z w i ą z a n e i uproszczeniem badanego fenomenu. W p e w n y c h

t r a d y c y j n a etnografia.

Problematyka ta

duchowych

wynika

z

usiłowania

wyjaśnianiem

do ś w i a t o p o g l ą d u opartego n a technice, p r z e j ś c i e o d ple­

redukowania

3

�d z i e d z i n a c h nie n i s z c z y s i ę t a k i m p o s t ę p o w a n i e m

niczego

z istotnego c h a r a k t e r u p r z e d m i o t u b a d a ń , w sztuce

jed­

n a k ż e traci się pełnowartościową formę zjawiska, którego
wartość

o p a r t a jest

widualnym

na jednorazowym

oddziaływaniu.

Dzieło

działaniu

sztuki

i

indy­

bowiem

leży

n a i n n y m s z c z e b l u : nie r ó ż n i c e p o t e n c j a ł ó w c y w i l i z a c y j n y c h ,
które

szybko

powszechne
przekazu),
różnice

się niwelują

nauczanie,
ale

na

(mam tu na myśli

ale i o s ł a w i o n e

pierwszy

wąsko-grupowc,

plan

nie

środki

tylko

masowego

zaczynają

występować

a c h y b a jeszcze c z ę ś c i e j

indywi­

na styku różnych szeregów motywacyjnych, uwarunkowane

dualno-psychologiczne z a h a m o w a n i a , b ę d ą c e p o d ł o ż e m r ó ż ­

po

pierwsze

nic w sztuce. N a s z zootechnik nie jest j u ż p a s t u c h e m c z y

po

trzecie

psychologicznie,
historycznie

po

wtóre

socjologicznie —

(stylistycznie).

Psychologiczna

b i o g r a f i a t w ó r c y nie w y j a ś n i a dlaczego jego d z i e ł o m a sty­

t a j e m n i c z y m o w c z a r z e m , ale gdy m a c h ę ć i z d o l n o ś ć
r z e n i a — s z t u k a jego m a

najczęściej

inny

two­

charakter niż

listyczne i t r e ś c i o w e z w i ą z k i z tworami m u w s p ó ł c z e s n y m i ,

t w ó r c z o ś ć z e s t a n d a r y z o w a n a — m i m o r ó ż n o r o d n o ś c i , raczej

socjologia — dlaczego

m a m y w n i m n i e m a l z z a s a d y ele­

pozornej,

sztuki

menty b u n t u j ą c e się przeciw zastanym schematom społecz­

artystów.

Natomiast

nego

styloznawczych

jest — j a k m i s i ę wydaje* — do r o z s z y f r o w a n i a r a c z e j w for­

nie w y j a ś n i a t r e ś c i i d e o w y c h , j a k i e d z i e ł o z a w i e r a i o j a k i e

m i e b a d a ń psychologiczno-biograficznych, j a k o t y m ś w i a d ­

a r t y s t a w a l c z y . A l e to u w a g a m a r g i n e s o w a .

czy

odczuwania,

a

gramatyka

form

E t n o l o g i a t r a d y c y j n a , a t a k ż e o l b r z y m i procent w s p ó ł ­
czesnych

antropologów

prehistorycznymi bądź

kultury

zajmuje

egzotycznymi,

c h a r a k t e r y s t y c z n a — b a d a n i a te

się

kulturami

p r z y c z y m — rzecz

stawiają

znak

równania

m i ę d z y k u l t u r ą r ó ż n y c h warstw czy nawet klas s p o ł e c z n y c h
cywilizacji

afrykańskich,

Claude LeVi-Strauss
nio

tylko

w

amerykańskich,

mówi,

azjatyckich.

ż e etnolog c z u j e s i ę

wymienionych

z a k r e s a c h , ale

świetnie

także

jeszcze

w k u l t u r z e greekiej do w i e k u V p r z e d n a s z ą e r ą — a r ó w n i e ż
w k u l t u r z e n a r o d ó w e u r o p e j s k i c h do w i e k u X I V . K u l t u r a
grecko-rzymska
wyraźniej

krajów

kultura

i

śródziemnomorskich,

a

jeszcze

cywilizacja europejska

od

czasów

Renesansu stanowią

nowy

odmiennych

badania.

napęd

metod

rozwoju

jakościowy
Chodzi

cywilizacyjnego,

jaki

stan,

wymagający

tu

dynamiczny

o

stworzyła

p o z i o m ó w kultury w obrębie wspomnianych
Dało

to

im — jak w

maszynach

różnica

społeczeństw.

termodynamicznych —

o g r o m n ą energię, która podbiła cały świat. Nasza cywili­
z a c j a j u ż od w i e k ó w z u ż y w a r ó ż n i c e p o t e n c j a ł ó w

społecz­

życiorys

oficjalnej — t w ó r c z o ś ć
sztuka

jego — n i ż

w

np.

dyplomowanych

Antoniego

kategoriach

Toborowicza

socjologicznych.

S p r a w y z a c z y n a j ą s i ę k o m p l i k o w a ć coraz b a r d z i e j i znale­
zienie jednego s c h e m a t u b a d a ń staje s i ę w ą t p l i w e : s z t u k a
S k r ę t o w i c z a b y ł a w p e w n y m sensie t r a d y c y j n a , ale wcale
nie

regionalna

(co

uchodziło

za

cechę

sztuki

ludowej),

n a t o m i a s t o b r a z y O c i e p k i niewiele m a j ą w s p ó l n e g o

z

dycją,

sposób

ale z a to

związane

s ą w pewien

swą wymową

Kultura starowierców

charakterystyczny

z regionem

i zawodem

albo m ó w i ą c y c h

artysty.

po b u ł g a r s k u

i

obyczaje — m o g ą

b y ć przedmiotem

klasycznych

Henryka

Berlewi nie d a się u j ą ć n a pewno w kategoriach

c z y s t e j antropologii k u l t u r a l n e j c z y s p o ł e c z n e j .
R o z u m i e m s k r u p u ł y z w i ą z a n e z t y t u ł e m naszego c z a ­
s o p i s m a . Z w r ó c ę j e d n a k u w a g ę , ż e podobne p o w i n n i
politycy,

nazywający

przypisujący

w

nasz

ustrój

ludową

audycjach radiowycłi

mieć

demokracją,

wdrażanie

postępu

technicznego „ l u d o w y m " z a ł o g o m f a b r y k , badacze m u z y k i
m a s o w e j , u s i ł u j ą c y r o z r ó ż n i ć „Prządki"

M o n i u s z k i od big-

nice klasowe, bo i s t n i a ł y one w s p o ł e c z e ń s t w a c h

np.

i to w w y m i a r z e m o ż e

badań

etnografa po d z i e ń d z i s i e j s z y , „ p r y m i t y w n a " s z t u k a m a t k i

b i t o w y c h s t u k ó w , b a d a c z e l i t e r a t u r y m a j ą c y swe

nych, azjatyckich, amerykańskich

ma-

h o m e t a ń s k i c h górali z gór Rodope w Bułgarii, ich sztuka

n y c h , p r z y c z y m m a m n a m y ś l i nie r ó ż n i c ę k l a s o w ą c z y r ó ż ­
starożyt­

tra­

kłopoty

ze „ s z t u k ą " r e p o r t a ż u . B r z e g i d z i e l ą c e o n g i ś

strumienie

różnych

gatunków

„kultur"

zostały

solidnie
zerwane

w i ę k s z y m n i ż u n a s , ale o r ó ż n i c ę p o t e n c j a ł ó w u m y s ł o w y c h

i p o w s t a j e p ł y t k i e — niestety — rozlewisko bez

i c y w i l i z a c y j n y c h , o oparcie r o z w o j u s p o ł e c z n e g o n a n a u c e

u k ł a d u sieci h y d r o g r a f i c z n e j w s p ó ł c z e s n e j k u l t u r y . W t y c h

i technice. S p o ł e c z e ń s t w a p r y m i t y w n e , b a r b a r z y ń s k i e i n a w e t

warunkach

doradzam chwytanie

wielkie

walających

zrozumieć

cywilizacje

pozaeuropejskie

funkcjonowały

bez

dany

wyraźnego

wszelkich ś r o d k ó w

fenomen,

jakie

poz­

wydają

się

w i ę k s z y c h n a p i ę ć , p r z y t e m p e r a t u r z e h i s t o r y c z n e j bliskiej

p r z y d a t n e d l a k a ż d e g o z n i c h z osobna. B r o d z e n i e we wspo­

zeru, p o d l e g a ł y w i ę c m a ł y m

mnianym

zmianom, bardzo

powolnym

z a l e w i s k u n a pewno integruje n a s

wszystkich,

i w warunkach j e d n o c z ą c y c h niemal b e z w z g l ę d n i e

wszyst­

ale p o w s t a j ą w n i m nowe w i r y i s k u p i s k a , d e t e r m i n o w a n e

kich członków społeczeństwa. Wyjście z o k o w ó w

tradycji

r ó ż n i c a m i generacji, ale c h y b a przede w s z y s t k i m r ó ż n i c u ­

j e s t t a m b a r d z o t r u d n e — czego m a m y w s p ó ł c z e ś n i e z n a ­

jącym

komite

ności

p r z y k ł a d y , np.

w

socjalizmie

państw

arabskich,

się t y p e m w y k s z t a ł c e n i a i zawodu, stopniem
przystosowania

s i ę do

otaczającego

nas

zdol­

mokradła,

k t ó r y nie ś m i e z e r w a ć z t r a d y c j ą i s l a m u i p r z e p i s a m i K o r a n u .

stopniem u m i e j ę t n o ś c i w y m a c y w a n i a w n i m g ł ę b i n i p ł y c i z n .

W t y c h w a r u n k a c h — z d a j e m i s i ę — p o z a E u r o p ą nie zro­

Niektórym

dziły

s p o ł e c z e ń s t w o i jego k u l t u r ę c z y s z t u k ę — m o ż e m y

się odrębne

Andre
że

Malraux

sztuka ludowa

k u l t u r y z w a n e przeze innie
słusznie

wyraża

gdzieś

ludowymi.

spostrzeżenie,

europejska p o s z c z e g ó l n y c h

krajów

za­

z tych zjawisk dezintegrujących

p o ś w i ę c i ć n a s z ą u w a g ę bez w z g l ę d u

z

powrotem
śmiało

n a to, c z y s ł o w a

lud

i l u d o w y m a j ą jeszcze j a k i k o l w i e k sens.

c h o w a ł a n a o g ó ł f o r m y o s t a t n i c h s t a d i ó w s t y l o w y c h roz­
w o j u przednowoczesnego:
skie w R u m u n i i ,

gotyckie

w

Bretanii, bizantyj­

r o m a ń s k i e nad o d c i ę t y m i fiordami Nor­

PRZYPISY

wegii. S z t u k a l u d o w a w I n d i a c h — w y r a ź n i e r ó ż n a od s t a n ­
1

d a r d u oficjalnego — p o j a w i a s i ę dopiero w X I X w., a n a n a ­
szych oczach rodzi się sztuka ludowa Etiopii czy

państw

Ameryki

dopiero

Łacińskiej.

Mówię

o

tym

dlatego, ż e

r ó ż n i c a p o t e n c j a ł ó w r o d z i tego r o d z a j u z j a w i s k a , do k t ó r y c h
od d a w n a p r z y w y k l i ś m y w E u r o p i e .

U nas j e s t e ś m y

już

B . M o l i ń s k i , Historia,
osobowość,
sztuka.
Refleksje
antropologią
kultury, W a r s z a w a 1966.
2 T a m ż e , s. 13.
A . Cirese, Alterite
et denivellement
culturelle
dans
les societes dites superieures,
„ E t h n o l o g i a E u r o p a e " , I , 1967,
s. 12, 13.
* T a m ż e , s. 21.

nad

3

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
