<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="8626" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/8626?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T21:29:15+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="8605">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/9510a6ea75cc82158cf7f2c575c3a448.pdf</src>
      <authentication>02896d81cc0ee743478847b8118dfa3b</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103005">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3986</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103007">
              <text>1954</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103009">
              <text>Gut-Stapińska, Aniela (nekrolog)</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103011">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3730</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103012">
              <text>Sprawozdania i recenzje/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1954 t.8 z.5</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103013">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1954 t.8 z.5 ; s.315-320</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103014">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103016">
              <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103017">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="103018">
              <text>PIERWSZE

W d n i u 22 września 1954 r . z b i o r y a r c h i w u m S e k c j i
Badania Plastyki L u d o w e j
Państwowego
Instytutu
S z t u k i p r z e k r o c z y ł y liczbę 25 000 p o z y c j i i n w e n t a r z o ­
w y c h , n a k t ó r e składają się r y s u n k i , t e k s t y i o r y g i n a ­
ły z z a k r e s u s z t u k i l u d o w e j .
S e k c j a i s t n i e j e o d r o k u 1946 ( u p r z e d n i o p o d i n n y m i
n a z w a m i ) i o d t e g o czasu g r o m a d z i s w o j e z b i o r y a r c h i ­
w a l n e w t o k u p r a c b a d a w c z o - n a u k o w y c h , szczególnie
poprzez prace terenowe. B a d a n i a prowadzone były za­
równo i n d y w i d u a l n i e , poprzez k i l k u d n i o w e objazdy
p e n e t r a c y j n e , j a k i z e s p o ł o w o — w czasie miesięcznych
o b o z ó w z udziałem studentów e t n o g r a f i i , r y s o w n i k ó w
itp.
Do d n i a dzisiejszego s y s t e m e m o b o z o w y m
zostały
p r z e b a d a n e następujące t e r e n y : Opoczyńskie, t e r e n y
w widłach Wisły i S a n u (Lasowiacy), K i e l e c k i e ,
San­
d o m i e r s k i e , R a d o m s k i e , P o d l a s i e Z a c h o d n i e i północ­
na część w o j e w ó d z t w a l u b e l s k i e g o .
Systemem penetracyjnym:
Białostockie,
Mazury,
M a z o w s z e P ł o c k i e i W s c h o d n i e , K a s z u b y , południowa
część w o j e w ó d z t w a l u b e l s k i e g o i K r a k o w s k i e .
S y s t e m e m badań i n d y w i d u a l n y c h : P o d h a l e , K r a k o w ­
s k i e , R z e s z o w s k i e , Zielonogórskie, M a z u r y , Ż y w i e c k i e
i Gorczańskie.
O b o k m a t e r i a ł ó w z g r o m a d z o n y c h w czasie a k c j i t e ­
r e n o w y c h o r g a n i z o w a n y c h p r z e z Sekcję bezpośrednio,
w e s z ł y d o a r c h i w u m m a t e r i a ł y z badań p r z e p r o w a d z o ­
n y c h z funduszów P a ń s t w o w e g o I n s t y t u t u S z t u k i p r z e z
zespół d r M . Gładysza n a Śląsku, p r o f . В. S t e l m a ­
chowską n a K a s z u b a c h i d y r . F r . K o t u l ę w R z e s z o w skiem.
N a z b i o r y a r c h i w u m składają się p l a n s z e b a r w n e ,
r y s u n k i w y k o n a n e tuszem, szkice ołówkowe, t e k s t y
i z a b y t k i o r y g i n a l n e , j a k próbki t k a n i n i w y c i n a n k i .
R y s u n k i te, j a k r ó w n i e ż w y w i a d y , obejmują cały
szereg zagadnień, j a k : b u d o w n i c t w o , m e b l a r s t w o , o z d o b n i c t w o wnętrza, z d o b n i c t w o w m e t a l u , strój, t k a c t w o ,
ceramikę, z a b a w k a r s t w o , plastykę o b r z ę d o w ą ( p i s a n ­
k i , szopki, gwiazdy, wieńce dożynkowe), m a l a r s t w o ,
rzeźbę i d r z e w o r y t l u d o w y .
Spośród w y m i e n i o n y c h w y ż e j zagadnień n a j b o g a c i e j
r e p r e z e n t o w a n e są w a r c h i w u m m a t e r i a ł y dotyczące
m e b l a r s t w a (szczególnie m a l o w a n e s k r z y n i e ) ,
zdob­
nictwa w metalu, zdobnictwa architektonicznego, d r u ­

PRZYCZYNKI

25 ООО

k ó w n a płótnie. Dość dużo j e s t w y c i n a n e k i o r y g i n a l ­
n y c h próbek t k a n i n . M n i e j b o g a t e są z b i o r y a r c h i w u m
w dziale stroju i haftu, c e r a m i k i i z a b a w k a r s t w a .
O d czasu rozpoczęcia badań o b o z o w y c h d a j e się z a ­
o b s e r w o w a ć stały w z r o s t ilości m a t e r i a ł ó w n a p ł y w a ­
jących corocznie do a r c h i w u m S e k c j i . Z j a w i s k o to i l u ­
s t r u j e n a j l e p i e j następujące z e s t a w i e n i e :
Stan a r c h i w u m

Rok

1 000
1 700
2 450
4 500
6 850
9 750
13 850
20" 300
25 000

1946
.1947
1948
1949
1950
1951
1952
1953
1954

roczny

1 000 poz.
700 ,.
750 „
2 050 „
2 350 .,
2 900 ,.
4 100 „
6 450 „
4 700 .,

O d c h w i l i swego p o w s t a n i a z b i o r y a r c h i w u m były
w y k o r z y s t y w a n e zarówno d l a celów n a u k o w y c h , j a k
i dla potrzeb praktycznych.
Korzystali
z
nich
przede w s z y s t k i m p r a c o w n i c y
Sekcji w związku z artykułami p u b l i k o w a n y m i w P o l ­
s k i e j S z t u c e L u d o w e j , czy też w p o s t a c i o d d z i e l n y c h
p u b l i k a c j i , j a k i Zakłady U n i w e r s y t e c k i e , Zakład K u l ­
t u r y Materialnej P A N , Polskie Towarzystwo
Ludo­
znawcze i muzea etnograficzne. D l a potrzeb p r a k t y c z ­
nych w y k o r z y s t y w a l i zbiory
archiwum
liczni pla­
s t y c y oraz poszczególne i n s t y t u c j e , j a k n p . C e n t r a l a
Przemysłu L u d o w e g o i Artystycznego, I n s t y t u t W z o r ­
n i c t w a Przemysłowego
czy
Zakłady D o s k o n a l e n i a
Rzemiosła „ P o d h a l e " . M a t e r i a ł y z z a k r e s u strojów l u ­
d o w y c h w y k o r z y s t y w a n e były zarówno do p u b l i k a c j i
( P o l s k i A t l a s S t r o j ó w L u d o w y c h ) , j a k i p r z e z różne
zespoły ś w i e t l i c o w e pieśni i tańca, k t ó r e n a t e j p o d ­
s t a w i e r e k o n s t r u o w a ł y zanikający w t e r e n i e ubiór
ludowy.
Zofia B a r b a r a

DO BADAN
WOJ

Przyrost

Odnośnie d o c y f r z r o k u 1954 należy zauważyć, że n i e
w s z y s t k i e m a t e r i a ł y z e b r a n e w t y m r o k u zostały
już
zainwentaryzowane, a ponadto zaplanowane na ten r o k
b a d a n i a n i e zostały jeszcze ukończone.

NAD

Głowa

LUDOWYM

FARBIARSTWEM I DRUKARSTWEM
W

poz.
„
.,
„
„
..
„
,.
.,

TKANIN

BIAŁOSTOCKIM

W czasie k i l k u d n i o w e g o o b j a z d u
penetracyjnego,
z o r g a n i z o w a n e g o w k w i e t n i u 1953 r , p r z e z Z a k ł a d B a ­
dania Plastyki, A r c h i t e k t u r y i Zdobnictwa Ludowego
P I S n a t e r e n i e w o j e w ó d z t w a białostockiego, udało się
u c z e s t n i k o m e k i p y zebrać n i e c o i n f o r m a c j i d o t y c z ą ­
c y c h l u d o w e g o f a r b i a r s t w a i d r u k ó w n a płótnie. P o ­
n i e w a ż z t e r e n u t e g o b r a k było d o t y c h c z a s p u b l i k o ­
w a n y c h wiadomości z w y m i e n i o n y c h dziedzin, w y d a ­
j e się słuszne, a b y t e s k r o m n e zresztą i u r y w k o w e
i n f o r m a c j e zostały ogłoszone.
Rozwój f a r b i a r s t w a pozostaje w związku z r o z w o ­
j e m t k a c t w a d e k o r a c y j n e g o , które k w i t n i e n a o b s z a ­
rze całego w o j e w ó d z t w a białostockiego. Już w c z a ­
s a c h m i ę d z y w o j e n n y c h większą część
prac
związa­
n y c h z f a r b o w a n i e m przeznaczonego na t k a n i n y s u ­
r o w c a l n i a n e g o l u b wełnianego przejęły n a siebie
f a r b i a r n i e znajdujące się p o
miastach. Farbowaniem
z a j m o w a ł y się poza t y m k o b i e t y w i e j s k i e , posługu­
jąc się b a r w n i k a m i p r o d u k c j i - p r z e m y s ł o w e j , k u p o ­
w a n y m i w mieście. N i e k t ó r e
starsze
sposoby f a r biarskie,
z a r z u c o n e — j a k można
wywnioskować

z w 3 ' p o w i e d z i i n f o r m a t o r ó w — n a szereg l a t p r z e d
pierwszą
wojną światową,
z a c h o w a ł y się już t y l k o
w w y g a s a j ą c e j t r a d y c j i . D o t y c h z a p o m n i a n y c h już
częściowo sposobów f a r b i a r s k i c h należało f a r b o w a n i e
n i c i l n i a n y c h i w e ł n i a n y c h w k o r z e o l c h o w e j l u b dę­
bowej na k o l o r czarny, w „jeglinie" (jedlinie) — na
„ s i w o " (szaro), w b r z o z o w y c h liściach i k o r z e — n a
„orzechowo" (brązowo),
a
wreszcie w r u d z i e żelaz­
n e j — n a żółto i b r ą z o w o . P r z y g o t o w a n y
uprzednio
b a r w n i k o r g a n i c z n y m i e s z a n o w k o r y c i e z wodą i z a ­
n u r z a n o w n i m m o t k i n i c i , które pozostawiano w ką­
p i e l i n i e k i e d y d o 2 t y g o d n i . B a r w i e n i e rudą
żelazną
o d b y w a ł o się p r z e z
zanurzenie
przeznaczonego do
b a r w i e n i a s u r o w c a n a j e d e n do d w ó c h t y g o d n i w p r o s t
do „błota r u d a w i n y " ( S e j n y i O l s z a n k a w p o w . s u w a l ­
s k i m ) . Stopień intensywności b a r w y zależał o d c z a ­
su, p r z e z j a k i f a r b o w a n y materiał z n a j d o w a ł się p o d
działaniem b a r w n i k a .
Czasem o b o k f a r b o w a n i a p r z e z n a c z o n y c h do t k a ­
nia n i c i b a r w i o n o również w y r o b y gotowe, zwłasz­
cza płótna, W F e r e t c e ( p o w . s u w a l s k i ) k o b i e t y f a r -

315

�W z ó r n a płótnie
Próba farbowania
grochu, wykonana

farbotoanym przy zastosowaniu izolacji mechanicznej.
płótna, w którym
zawiązane
były pojedyncze
ziarnka
została w Sekcji
Badania
Plastyki
Ludowej
PIS
w
Krakowie.

b o w a ł y płótna w deseń posługując sic; n i e n o t o w a n ą
u nas d o t y c h c z a s techniką i z o l a c j i m e c h a n i c z n e j , p o ­
legającą
n a t y m , że w c e l u
uzyskania
wzoru
—
w płótno „ n i e w a r n e " ( n i e b a r w i o n e ) o w i j a n o
raz
koło r a z u z i a r n k a g r o c h u i w i ą z a n o j e m o c n o
przy
p o m o c y n i c i l n i a n e j , k i l k a k r o t n i e o k r ę c o n e j poniżej
o w i n i ę t e g o z i a r n k a . P r z y g o t o w a n y w t e n sposób m a ­
teriał z a n u r z a n o w f a r b i e , która przenikała w ł ó k n a
płótna z w y j ą t k i e m m i e j s c z w i ą z a n y c h nitką. P o w y ­
jęciu materiału
z farby,
nitki
i groch
usuwano,
a w ó w c z a s n a j e d n o l i c i e z a b a r w i o n y m płótnie u k a z y ­
w a ł się w z ó r w p o s t a c i niezupełnie r e g u l a r n y c h b i a ­
łych k r ę g ó w , t u i ó w d z i e p o p r z e r y w a n y c h z a c i e k a m i
f a r b y . Spódnice z t a k i e g o materiału n o s z o n o też w o k o ­
licy Smolan (pow. suwalski).
Podobnie j a k w i n n y c h stronach Polski, tak i na t e ­
r e n i e w o j e w ó d z t w a białostockiego z n a n y i s t o s o w a n y

3l&lt;)

był d a w n i e j z w y c z a j
drukowania
samodziałowych
płócien w różne w z o r y , o d c i s k a n e p r z y p o m o c y s p e ­
cjalnych drewnianych form.
Wiadomości
o
d r u k o w a n i u płócien
zanotowano
w szeregu miejscowości (Straż w p o w . s o k o l s k i m ,
Jagłowo w pow. a u g u s t o w s k i m , Feretka, Krasne, O l ­
szanka, Przerosi w p o w . s u w a l s k i m ) . F a r b i a r n i e z a j ­
mujące się d r u k o w a n i e m płócien miały
znajdować
się niegdyś
w
Sokółce,
Suwałkach,
Augustowie
i prawdopodobnie w Suchowoli (pow. augustowski),
skąd d o m o k r ą ż n i d r u k a r z e płócien r o z c h o d z i l i się p o
o k o l i c z n y c h w s i a c h ( p r z y b y w a l i n p . stamtąd d o o d ­
dalonego
o
kilkanaście k m J a g ł o w a , g d z i e c z a s e m
p r z e z tydzień i dłużej d r u k o w a l i d o s t a r c z o n e i m p r z e z
k o b i e t y płótna). F a r b o w a n y c h płócien u ż y w a n o j a k o n a ­
k r y c i a n a łóżka ( P r z e r o ś ! w p o w . s u w a l s k i m ) , c h u s t k i
n a g ł o w ę ( O l s z a n k a , F e r e t k a ) , spódnice ( K r a s n e , J a ­
głowo) l u b f a r t u c h y (Feretka).

�D r u k o w a n i e płócien, j a k można wnosić z o p o w i a d a ń
i n f o r m a t o r ó w , zanikło
w
czasie
pierwszej
wojny
ś w i a t o w e j l u b bezpośrednio p o n i e j . Z a j m o w a l i się
n i m małomiasteczkowi f a r b i a r z e żydowscy. I n f o r m a ­
t o r z y n i e u m i e l i podać t e c h n i k i , jaką płótna b y ł y
d r u k o w a n e , n i e udało się też odnaleźć próbek, n a
p o d s t a w i e k t ó r y c h można b y tę technikę określić.
Z opisów w y n i k a , że płótna b y w a ł y d r u k o w a n e w p a ­
sy l u b w k w i a t y , najczęściej w k o l o r z e ż ó ł t y m l u b
g r a n a t o w y m . P o n a d r u k o w a n i u w z o r u "płótno s t a w a ­
ło się s z t y w n e , co w s k a z y w a ł o b y n a t z w . technikę
d r u k u bezpośredniego,
w
której
drukarz
nanosił
w z ó r n a płótno posługując się farbą pokostową, r o z ­
cieraną n a d r z e w o r y t n i c z e j desce. Z a słusznością tego
domysłu p r z e m a w i a jeszcze f a k t , że d r u k o w a n i e o d ­
b y w a ł o się s y s t e m e m d o m o k r ą ż n y m , k t ó r y m o ż l i w y
j e s t t y l k o p r z y mało s k o m p l i k o w a n e j t e c h n i c e d r u k u
bezpośredniego. N i e j e s t j e d n a k w y ł ą c z o n e , że poza
Suchowolą czy e w e n t u a l n i e A u g u s t o w e m , skąd m i e l i
się rozchodzić f a r b i a r z e , i n n e z w y m i e n i o n y c h o ś r o d ­
ków mogły
posługiwać
się
wymagającą
bardziej
s k o m p l i k o w a n y c h urządzeń techniką batikową, z w ł a ­
szcza że w o k o l i c a c h S u w a ł k f a r b i a r z y d o m o k r ą ż n y c h

Fotografował

„BIEŁORUSKOJE
Wyd.

n i e było i płótna d o d r u k o w a n i a n o s z o n o z reguły „ d o
miasta".
W ś r ó d p o d a n e j garści szczegółów,
zaczerpniętych
z n o t a t n i k a terenowego, niewątpliwie najbardziej i n ­
teresująca jest: w i a d o m o ś ć o s t o s o w a n i u
w
polskim
f a r b i a r s t w i e l u d o w y m — znanej d a w n y m Japończy­
k o m , niektórym l u d o m p r y m i t y w n y m i używanej do
n i e d a w n a n a t e r e n i e W ę g i e r i Słowacji, a l e z n a s z e ­
go o b s z a r u n i e n o t o w a n e j — i z o l a c j i m e c h a n i c z n e j .
D r u g i m w a ż n i e j s z y m osiągnięciem j e s t t o , że w s p o m ­
n i a n e b a d a n i a p e n e t r a c y j n e w y p e ł n i ł y też częściowo
n i c z y m n i e tłumaczącą się lukę, która n a m a p i e zasię­
gu d r u k a r s t w a t e k s t y l n e g o w P o l s c e i w państwach
ościennych oddzielała o b s z a r P o d l a s i a
zachodniego
i L u b e l s z c z y z n y o d t e r e n ó w białoruskich. S t w i e r d z e ­
n i e , że w północnej Białostocczyźnie w y s t ę p o w a ł y r ę ­
czne d r u k i n a płótnie, i t o w y k o n y w a n e p r z e z m i e j ­
s c o w y c h f a r b i a r z y , rozszerza z n a c z n i e zasięg w y s t ę ­
p o w a n i a l u d o w e g o d r u k a r s t w a t e k s t y l n e g o w Polsce
i s t w a r z a p o m o s t łączący j e z t e r y t o r i u m białoruskim,
g d z i e l u d o w e d r u k i n a płótnie w y s t ę p o w a ł y w b a r ­
dzo c i e k a w e j p o s t a c i .
R. R s s .

Tadeusz

NARODNOJE

Kaźmierski.

I S K U S S T W O " . C z . I.

Akademii Nauk Z S R R , Mińsk 1 9 5 1 . T e k s t str. 13, il. 144.

Przedmoira

-

prof

H . M. Nikolski, tekst — M. J . Grinbłat.

W
okresie
międzywojennym
Sekcja
Etnografii
i Fo k l o r u I n s t y t u t u H i s t e r i i A k a d e m i i N a u k ZSRR
przystąpiła d o g r o m a d z e n i a m a t e r i a ł ó w z z a k r e s u l u ­
d o w e j s z t u k i białoruskiej. C e l e m podjętych p r a c była
z jednej strony
konieczność
uzupełnienia
zbiorów
m i e j s c o w y c h m u z e ó w , z d r u g i e j zaś chęć n a u k o w e g o
opracowania tej bogatej dziedziny l u d o w e j k u l t u r y
białoruskiej.
W r . 1937 została o d d a n a d o d r u k u część I o b s z e r n e ­
go a l b u m u , p r z y g o t o w a n e g o p o d redakcją p r o f . H . M .
Nikolskiego przez n a u k o w y c h pracowników Sekcji —
I . A . S e r b o w a , M . J . Grinbłata i H . S. M a c h n a c z a .
S k u t k i e m w y b u c h u w o j n y prace wydawnicze
przer­
w a n o , t a k że u r a t o w a n a szczęśliwie I część a l b u m u
została o p u b l i k o w a n a d o p i e r o w r . 1951. M a t e r i a ł y
z e b r a n e d o części I I zaginęły w czasie w o j e n n e j z a ­
w i e r u c h y . W y d r u k o w a n a w r . 1951 cz. I a l b u m u o b e j ­
m u j e z d o b n i c t w o t k a n i n o r a z strój. O b f i t y materiał
i l u s t r a c y j n y , n a który składają się b a r w n e p l a n s z e
i czarno-białe f o t o g r a f i e , p o d z i e l o n o n a
8
działów,
o b e j m u j ą c y c h t k a n i n y , d y w a n y , o r n a m e n t , ręczniki,
p a s y , k o r o n k i , d r u k i n a płótnie i odzież.
D l a badaczy polskiej sztuki l u d o w e j o m a w i a n y t u
a l b u m s t a n o w i c e n n y zbiór m a t e r i a ł ó w p o r ó w n a w ­
c z y c h , wskazujących n a b l i s k i e z w i ą z k i k u l t u r a l n e ,
j a k i e zachodzą między n a s z y m i t e r e n a m i , zwłaszcza
północno-wschodnimi ( A u g u s t o w s k i e , Podlasie,
pół­
n o c n a L u b e l s z c z y z n a ) i sąsiednią Białorusią. Szczegól­
n i e j a s k r a w o z w i ą z k i t e występują w d z i e d z i n i e t k a c ­
t w a d e k o r a c y j n e g o , n p . białoruskie l n i a n e
tkaniny
o s p l o c i e r z ą d k o w y m w g e o m e t r y c z n e w z o r y , czy też
p r z e t y k a n e d w u k o l o r o w e „ r a d z i u s z k i " —- z a r ó w n o w
t e c h n i c e , j a k i w o r n a m e n c i e mają ścisłe o d p o w i e d n i ­
k i p o s t r o n i e p o l s k i e j , p o d o b n i e zresztą j a k i biało­
r u s k i e p a s i a k i czy k r a c i a k i . Istotną n a t o m i a s t różnicę
s t a n o w i f a k t w y s t ę p o w a n i a n a Białorusi ( n i e n o t o w a ­
n y c h na naszych terenach) b a r w n y c h dywanów i go­
b e l i n ó w l u d o w y c h o s t y l i z o w a n y c h w z o r a c h roślin­
n y c h , zbliżonych z a r ó w n o p o d w z g l ę d e m t e c h n i c z n y m ,
j a k i o r n a m e n t a l n y m d o z n a n y c h k i l i m ó w ukraiń­
s k i c h . Umiejętność w y k o n y w a n i a tego r o d z a j u t k a n i n
zaszczepiona została wśród l u d u białoruskiego w cza­

sach f e u d a l n y c h . W pańskich i z a k o n n y c h w y t w ó r ­
n i a c h s z e r o k o s t o s o w a n a była
praca
włościan p a ń ­
szczyźnianych, którzy
pod
kierunkiem najemnych
m a j s t r ó w d o s k o n a l e p r z y s w o i l i sobie technikę t k a c ­
twa dywanowego
i gobelinowego.
Wyrób dywanów
istniał n a Białorusi d o p o ł o w y w i e k u X I X , a t e c h n i k a
d y w a n o w e g o t k a c t w a zachowała się u l u d u w i e j s k i e g o
w postaci gobelinowych t k a n i n d w u s t r o n n y c h , w y r a ­
b i a n y c h n a z w y c z a j n y c h k r o s n a c h i używanych j a k o
p r z y k r y c i a c z y n a r z u t y n a łóżka.
W czasach n o w s z y c h o b o k t r a d y c y j n e g o zespołu m o ­
tywów dekoracyjnych widoczny jest z w r o t k u tema­
t y c e a k t u a l n e j . S p o t y k a się n p . d y w a n y z p o r t r e t a m i
L e n i n a i S t a l i n a , znajdujące z a s t o s o w a n i e w d e k o r a ­
c j i l o k a l i o c h a r a k t e r z e społecznym,
jak
świetlice
i k l u b y r o b o t n i c z e , o r a z mieszkań p r y w a t n y c h .
W
materiale
ilustracyjnym, zgromadzonym, j a k
w i e m y , w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m , n i e zostały
uwzględnione t z w . „dywany d w u o s n o w o w e " , występu­
jące d o n i e d a w n a dosyć p o s p o l i c i e n a północno-za­
c h o d n i c h k r e s a c h Białorusi.
W dziale obejmującym w z o r y ornamentów zebrano
i l u s t r a c j e , k t ó r e przedstawiają m o t y w y i układy d e ­
koracyjne, spotykane w tkactwie
i h a f c i e białoru­
s k i m . Starszą o r n a m e n t y k ę , stosowaną n a Białorusi
do z d o b i e n i a t k a n i n , charakteryzują m o t y w y g e o m e ­
t r y c z n e , wśród k t ó r y c h n a p i e r w s z e m i e j s c e w y b i ­
j a się m o t y w r o m b u p o w t a r z a j ą c y się z a r ó w n o w d e ­
koracji tkackiej („perebory"), j a k i w podobnej
do
n i e j h a f c i a r s k i e j t e c h n i c e „naściełania". D o p i e r o r o z ­
powszechnienie
się h a f t u k r z y ż y k o w e g o
przyczyniło
się d o w i ę k s z e g o zróżnicowania m o t y w ó w
hafciar­
s k i c h n a Białorusi. O b o k m o t y w ó w
geometrycznych
p o j a w i ł y się s t y l i z o w a n e m o t y w y roślinne, a n a w e t
z w i e r z ę c e ( g ł ó w n i e p t a k i ) , przenikające o d 7 0 - t y c h l a t
u b . s t u l e c i a d o l u d o w e g o h a f c i a r s t w a białoruskiego
z zewnątrz, za p o ś r e d n i c t w e m bezpłatnych d r u c z k ó w
r e k l a m o w y c h i wzorników. W nowszych h a f t a c h b i a ­
łoruskich s p o t y k a się często m o t y w y s i e r p u i młota,
w z o r o w a n e na herbie Związku
Radzieckiego.
S z c z y t o w y m osiągnięciem białoruskiej l u d o w e j s z t u ­
k i t k a c k i e j i h a f c i a r s k i e j są pięknie z d o b i o n e ręczni-

317

T

�k i , o d g r y w a j ą c e niegdyś ważną rolę w obrzędzie w e ­
s e l n y m . M o t y w y , które s p o t y k a m y n a t k a n y c h szla­
k a c h ręczników, przypominają żywo „perebory", w y ­
stępujące n a p r z y r a m k a c h k o s z u l , z a p a s k a c h i spód­
nicach noszonych u nas W okolicy Włodawy.
t

O s o b n y rozdział stanowią w a l b u m i e i l u s t r a c j e p a ­
sów, c z y l i k r a j e k , w z o r z y ś c i e
tkanych,
używanych
przez mężczyzn i k o b i e t y do przewiązywania s u k m a n .
P a s y te, z w y k l e k i l k u k o l o r o w e , z d o b i o n e o r n a m e n t e m
g e o m e t r y c z n y m , w y k o n y w a n e były
różnymi t e c h n i ­
k a m i , m . i n . również na k r o s i e n k a c h t a b l i c z k o w y c h ,
występujących często n a o b s z a r a c h białoruskich.
Zarówno p r z y d e k o r a c j i ręczników, j a k i b i e l i z n y
pościelowej czy u b i o r u
—
pospolitym
elementem
z d o b n i c z y m są n a Białorusi k o r o n k i s z y d e ł k o w e , d o
których w y r o b u u ż y w a n o d a w n i e j d r e w n i a n y c h s z y ­
dełek. M o t y w y t y c h k o r o n e k n i e odbiegają z a s a d n i ­
czo o d t y c h , j a k i e z n a m y
z
północno-wschodnich
obszarów P o l s k i . Wyraźnie p o d w p ł y w e m d r o b n o m i e szczańskich gustów m i n i o n e j e p o k i pozostają d z i w a ­
czne w p o m y ś l e c z a r a i k l o s z , w y k o n a n e z m o c n o n a ­
k r o c h m a l o n e j k o r o n k i szydełkowej na wystawę b i a ­
łoruskiej s z t u k i l u d o w e j w r . 1938.
W d z i a l e d r u k ó w n a płótnie u m i e s z c z o n o 12 w z o ­
rów, o d b i t y c h z klocków używanych do d r u k o w a n i a
płócien techniką b a t i k o w ą . W z o r y t e , o c h a r a k t e r z e
r a c z e j k o s m o p o l i t y c z n y m , n i e dają o b r a z u r z e c z y w i s t e -

ANIELA

J a k w y n i k a z powyższego
opisu,
omawiany
lu
a l b u m z a w i e r a o b s z e r n y materiał ilustrujący b o g a ­
c t w o poszczególnych działów.
Stronę graficzną w y d a w n i c t w a c e c h u j e w y s o k i p o ­
ziom techniczny. Plansze kolorowe, w y k o n a n e tech­
niką siatkową l u b k r e s k o w ą n a p i ę k n y m k r e d o w y m
p a p i e r z e , są c z y t e l n e i c z y s t e w k o l o r a c h . G u s t o w n a
o p r a w a płócienna s t w a r z a całość miłą d l a o k a .
Hss.

G U T - STAPIŃSKA

D n . 6.IX.1954 r. zmarła w Z a k o p a n e m z n a n a w c a ­
łej P o l s c e p i s a r k a i l u d o w a g a w ę d z i a r k a p o d h a l a ń ­
ska — A n i e l a Gut-Slapińska.
Córka
J a k u b a O r a w c a i Bronisławy
Łukaszczyk
z P o r o n i n a n a P o d h a l u , urodziła się
w
Poroninie
29.VII.1898 г., g d z i e uczęszczała d o szkół. Już w s z k o l ­
n y c h czasach zdradzała u z d o l n i e n i a l i t e r a c k i e , pisząc
okolicznościowe w i e r s z e i g a w ę d y .
Zaprzyjaźnienie
r o d u O r a w c ó w z mieszkańcami H a r e n d y ( K a s p r o w i c z a ­
m i ) , zamążpójście A n i e l i w 1923 r . za artystę p l a s t y k a
krakowskiego
Władysława
Stapińskiego
wcześnie
w p r o w a d z i ł o młodą g ó r a l k ę w środowisko k u l t u r a l n o a r t y s t y c z n e , p o d t r z y m u j ą c i rozwijając j e j l i t e r a c k i e
u z d o l n i e n i a . A n i e l a Stapińska n i e o d e r w a ł a się j e d n a k
a n i n a c h w i l ę o d środowiska r o d z i m e j l u d o w e j k u l ­
tury.
W k r ó t c e p o p i e r w s z e j w o j n i e ś w i a t o w e j zaczęła d r u ­
k o w a ć artykuły, w i e r s z e i g a w ę d y
w
czasopismach
k r a j o w y c h i zagranicznych (w czasopismach Z w . P o d ­
halan Polonii Amerykańskiej
w
Chicago).
Przypo­
minała w n i c h s t a r e , t r a d y c y j n e z w y c z a j e i o b y c z a j e
l u d o w e j k u l t u r y . Równocześnie organizowała w P o ­
roninie taneczno-teatralne grupy regionalne w ramach
Z w i ą z k u Z i e m Górskich, podnosząc j e n a w y s o k i p o z i o m
a r t y s t y c z n y , za co otrzymała w 1935 r . s r e b r n y K r z y ż
Zasługi.
W okresie o k u p a c j i h i t l e r o w s k i e j początkowo m u ­
siała opuścić P o r o n i n , u k r y w a j ą c się
w Krakowie.
P ó ź n i e j w r ó c i ł a d o P o r o n i n a , pracując d o końca w o j ­
ny w tajnym nauczaniu.
Dopiero jednak
w
P o l s c e L u d o w e j znalazła S t a ­
pińska s z e r o k i e p o l e d o s w e j działalności. O t r z y m a w ­
szy stałą pensję o d M i n . K u l t u r y i S z t u k i , z j e g o r a ­
m i e n i a organizowała g r u p y r e g i o n a l n e n a P o d h a l u ,
kierując n i m i p r z e z szereg l a t i s a m a występując w
ich przedstawieniach j a k o r e c y t a t o r k a i gawędziar­
k a , odczytując w g w a r z e l u d o w e j własne n o w e l e , l e ­
gendy i gawędy.
P o p r z e d w c z e s n e j śmierci W ł a d y s ł a w a Stapińskiego
A n i e l a Stapińska w y c h o d z i w 1945 r . p o r a z d r u g i za
mąż za p r o k u r a t o r a J a n a G u t a , przenosząc się w r a z
z m ę ż e m n a stałe d o Z a k o p a n e g o .
W 1946 r . zostaje członkiem k a n d y d a t e m koła w i e j ­
s k i e g o Z w . L i t . P o l s k i c h . W 1949 r . w y d a j e pierwszą

318

go b o g a c t w a białoruskich d r u k ó w n a płótnie, z n a n y c h
n a m choćby z p r a c y N . N . F u r m a n a ( K r a s z a n i n a ) , w y ­
d a n e j n a Białorusi w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m . N i e
u w z g l ę d n i o n o r ó w n i e ż b a r d z o interesujących ze w z g l ę ­
d u n a swą p r y m i t y w n ą technikę d r u k ó w n a płótnie,
o d b i j a n y c h za pomocą pieczątek w y c i ę t y c h z b r u k w i
czy r z e p y .
S t r o j e ( w y ł ą c z n i e k o b i e c e ) reprezentują
ilustracje
bądź poszczególnych części, j a k n p . b o g a t o h a f t o w a ­
ne k o s z u l e , bądź p e ł n y c h u b i o r ó w l e t n i c h , składają­
c y c h się z h a f t o w a n e j czy z d o b i o n e j
„pereborami"
koszuli i zapaski, samodziałowej pasiastej
spódnicy
oraz gorsetu szytego z k o l o r o w e j f a b r y c z n e j m a t e r i i ,
S t a r s z e f o r m y białoruskich ubiorów k o b i e c y c h , s z y ­
t y c h z białego s a m o d z i a ł o w e g o płótna z d o b i o n e g o sze­
r o k i m i , c z e r w o n y m i s z l a k a m i t k a n y m i , przypominają
żywo u b i o r y spotykane u nas w o k o l i c y Włodawy.

i ostatnią swoją książkę, zbiór n o w e l , l e g e n d i g a w ę d
p i s a n y c h w pięknej i c z y s t e j g w a r z e podhalańskiej,
pod
tytułem
„Inksy
ś w i a t " . O d 1950 r . M i n . K u l ­
t u r y i S z t u k i otacza j e j działalność stałą opieką, p r z y ­
znając j e j stałe r o c z n e s t y p e n d i u m t w ó r c z e .

�Gut-Stapińska próbuje r ó w n i e ż s w y c h s i l w d z i e d z i ­
n i e c e r a m i k i , szczególnie f i g u r a l n e j . R z e ź b y j e j , p e ł ­
n e s w o i s t e g o w y r a z u , zyskują c o r a z większą p o p u l a r ­
ność, chętnie są n a b y w a n e w s k l e p a c h C P L i A .
Z a r ó w n o t a s t r o n a działalności G u t - S t a p i n s k i e j , j a k
i j e j twórczość l i t e r a c k a i n i e z w y k l e ż y w a działalność
a r t y s t y c z n a i o r g a n i z a c y j n a zasługują
bezwzględnie
na powr.żne o p r a c o w a n i e . Zwłaszcza o b e c n i e , g d y t o ­
czą się d y s k u s j e n a t e m a t y twórczości l u d o w e j , c i e k a ­
w a j e s t d l a nas postać w y b i t n e j a r t y s t k i i działaczki

społecznej pochodzącej
l u d u i związanej z n i m do
końca s w e g o życia, a z a r a z e m m o c n o t k w i ą c e j w ś r o ­
d o w i s k u i n t e l i g e n c j i t w ó r c z e j , z t r a d y c j a m i sięgają­
c y m i Młodej Polski.
N a g ł a śmierć, dosłownie w k i l k a g o d z i n p o w y s t ę ­
p i e w w i e c z o r n i c y góralskiej, j e s t p o w a ż n ą stratą d l a
zespołów zakopiańskich. P o g r z e b A n i e l i G u t - S t a p i ń s k i e j stał się ż y w i o ł o w ą manifestacją żałoby l u d u p o d ­
halańskiego, r a z jeszcze dowodząc, j a k i m s z a c u n k i e m
i miłością była o n a o t o c z o n a .
Wanda

Gcntil-Tippenhauer

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
