<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="8598" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/8598?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T09:44:41+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="8577">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/f4e9704f1cd7acf05c6a31048d58549e.pdf</src>
      <authentication>008fc66d80a67328111ab814e3780d08</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="1">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="174">
                <text>Książki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102697">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3715</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102698">
              <text>1960</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102699">
              <text>religijność ludowa</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102700">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3489</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102701">
              <text>Wota woskowe ze wsi Brodowe Łąki i Krzynowłoga Wielka / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1960 t.14 z.1</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102702">
              <text>Olędzki, Jacek</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102703">
              <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102704">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="102706">
              <text>Jacek

OlędzPci

WOTA WOSKOWE ZE WSI BRODOWE ŁĄKI I K R Z Y N O W Ł O G A WIELKA*
W

l i t e r a t u r z e poświęconej

polskiej

sztuce

ludowej

— pochodzeniem

stwem,

kraju

tycznego

woskowej

wywania
wej

wotywnej.

chłopstwo

n i e znalazł

Polski

krajach

rzeźbie

przez

skowych

w

Zwyczaj

kościołach

w opracowaniach

wotów w o ­

kultury

szerszego o m ó w i e n i a m i m o

Europy

zagadnieniu

ofiaro­
ludo­

iż w i n n y c h

t e m u poświęcono

szereg

prac .
pie
i

związku z t y m w y d a j e
dać k i l k a

okresie

informacji

czasu

np.

zwyczaj

Zwyczaj
znany

wotów

ofiary

jest

w

o

w

tym, w

jakim

zwyczaj

ofiarowywania

zwłaszcza

zasięgu

kościołach.

wotywnej

w

swej

wotów

rzymskich i ludowych

i Słowacji

w

wielu wypadkach

z terenem

Najtrudniejsze
czy

rodzaj

z

których

postaci

od dawna

sil­

katolickimi,

Bawarii, Tyrolu

i

Słowacji .
3

zwyczaju
dree

więźniów

i

— j a k twierdzi

czym

wiąże

zwierząt

domowych,

A. Gennep

się p r o b l e m

— tego

ludzkiej

a

n i e m d n i a św. L e o n a r d a ;

właści­

wszystkiego,

bezradności c z y

bezsilności. K u l t t e n w y r a ż a się u r o c z y s t y m

obchodze­

w t y m d n i u chłopi

się w kościele d o ś w i ę t e g o przedstawiają

chodzących
wanie

zwyczaju

ofiary

modląc

m u symbole

może

obszarze

sięgać
zwyczaj

katolickiego

wotywnej

chłopstwo o f i a r y

niektóre

organa

hodowane
ciała

dree

ludz­

kiego .
4

j a k i A . Gennepa,

mogą

R.

Andree

Zasadniczy

i

występować

przedchrześcijańskie
jednak

— według

A.

Gennepa,

pewne

— germańskie
potencjał

czy

ideologiczny

o b u autorów

w

elementy

nia

się k u l t u

we

Francji.

romańskie.

a

j a k też i i n n y c h b a -

z

postaci

czasów

hodowlą

w

Bawarii

wprowadzenia
stersów

czasu

jednak
w

św. L e o n a r d a
Mogło

kościoła

7

pojawił

się

rozpowszechnie­

w jego ojczystym
w

znacznie

później,

dopiero

świętego

się

zwyczaju .

nastąpić

tego

możliwie

pojawienia

zwyczaj

okresie

przez

z a r ó w n o R. A n ­

to

kultu

niż

zwierząt,

I I I i I V jest

omawianego

później, d o p i e r o

zwyczaju

w n i m za­

wiek

granicą

Najprawdopodobniej

miejscowe,

* N i n i e j s z e o p r a c o w a n i e j e s t w y n i k i e m badań a u t o ­
ra, p r o w a d z o n y c h n a marginesie i n n y c h prac tereno­
wych
Zakładu
Etnografii I H K M
PAN w
latach
1957—1959. Z e b r a n e m a t e r i a ł y znajdują się w a r c h i ­
w u m Zakładu.
F. K r c e k , Rozmaitości,
„ L u d " , L w ó w 1910, t . V I ,
s. 394; M . Z n a m i e r o w s k a P r i i f f e r o w a , Muzeum
Etno­
graficzne
USB w Wilnie
i jego
przyszłość,
,.Lud".
L w ó w 1932, t . X I ( X X X I ) , s. 5; A . Chętnik,
Kalenda­
rzyk
zwyczajów
dorocznych,
obrzędów
i
niektórych
wierzeń
ludu kurpiowskiego,
N o w o g r ó d 1934, s. 9, 2 1 ;
St. P o n i a t o w s k i , Etnografia
Polski,
„Wiedza o Pol­
sce ', t. 5 / I I I , s. 277; K . Moszyński, Kultura
ludowa
Słowian,
K r a k ó w 1934, cz. I I , z. 1, s. 237, 2 4 2 - 2 4 4 ,
248; T . S e w e r y n , Staropolska
grafika
ludowa,
War­
s z a w a 1956, s. 1 6 4 - 5 .
- R. A n d r e e , Votive
und Weichegaben
des
katholischen
Volkes
in Sud-Deutschland,
B r u n s w i c k 1904;
tenże, Einige
Bemerkungen
uber Votive
und
Weiche­
gaben,
„Corresponderblatt d e r D e u t s c h e n A n t r o p o l o g i s c h e n G e s e l l s c h a f t " , o c t . 1905; A . G e n n e p ,
Religions
Moeurs
et Legendes,
c h a p . £a:-Votos Bavarois
et Tyroliens,
P a r i s 1908, s. 9 9 - 1 0 8 ; J . H o r a k , Fricova
„pravdiva pisen
o tom, jak cert
babu vzal",
„Ćesky L i d ' ' ,
1955 (R. X L I I ) , n r 3, s. 1 2 1 ; J . O k r u c k y , Żelazne
figurky,
„Umeni a Remesla",
1958, n r 5, s. 194—5;
S t . L . K o s t o v , Votivi,
„Izvestja n a N a r o d n i j a E t n o g r a f s k i j M u z e j w S o f i j a " , S o f i j a 1922, R. I I . t . 1 - 2 .
-

Europie

znacznie

Według

występo­

ludowej

pod patronat

w o t y w n e j . Według

Zachodniej

zwierzęta

w

k t ó r e są jednocześnie g ł ó w n ą treścią składanej

w

oraz

znana

o k r e s u d a t u j e się n a t y m

związanych

Wyobrażają

gospodarstwie

się

ksiąg c u d ó w p o ­

odległych

oddawania

spraw

odległą

przeważnie

analizy

bardziej

najbardziej

one

wywodzi

z B a w a r i i , że n a t y m t e r e n i e

s w y c h pragnień — w p o s t a c i k u t y c h w żelazie w o t ó w .

1

t a k po­

w poszczególnych p u n k t a c h E u r o p y . R. A n ­

twierdzi n a podstawie

I I I — I V w . O d tego b o w i e m

warty

jest

współcześnie w obrządku chrześcijańskim l u d o w a f o r ­

patrona

tym

i funkcja
z Bawarii,

j e d n a k do ustalenia jest n i e miejsce

ideologii,

nie

w

wotów

d o b n a , że n i e sposób zaprzeczyć słuszności t e g o t w i e r ­

N a t e r e n a c h t y c h łączy się o n z k u l t e m św. L e o n a r d a ,
wie

adaptowało d o

m a o f i a r y w o t y w n e j , lecz m o m e n t p o j a w i e n i a się t e g o
ludowej

w i e l u k r a j a c h E u r o p y . Szczególnie

n i e w i ą ż e się o n z o b s z a r a m i

z

t e n ze świata a n ­

i częściowo t y l k o zmieniając

obrzędowości''. W a r t o dodać, ż e r o d z a j

Tyrolu

się c e l o w e , a b y n a w s t ę ­

występował

p r z e z chłopstwo

a

swej

s w y m w i ą ż e się z chrześcijań­

które zapożyczyło

dzenia

2

W

I

daczy

n i e w s p o m i n a się o s p o t y k a n e j w niektórych p u n k t a c h

VI—VII
przez

w

kraju,
wieku,
okresie

zakon cy­

ok. V I I I — X w . .
я

s. 15—22; E . S t e m p l i n g e r , Antiker
Aberglaube
in modernen
Ausstrachlungen,
Leipzig
1922, s. 70, 9 3 ;
A . J o h , Sitte,
Brauch
und Volksglaube
in
deutschen
Westbohmen,
R e i c h e n b e r g 1924, s. 293; N . T a r c h i a n i ,
A . T e s i o , Voto,
„Enciclopedia I t a l i a n a " , R o m a 1937/45,
t. X X X V , s. 6 0 1 - 6 0 3 ; C. T r a j a n o v i c , Glavni
srpski
zertveni
obiczaji,
„Srpski
Etnografski
Zbornik",
t. X V I I , s. 209.
A . G e n n e p , o p . c i t . , s. 1.01; J . O k r u c k y , o p . c i t . ,
s. 194; T . S e w e r y n , Czechosłowacka
sztuka
ludowa,
„ P o l s k a S z t u k a L u d o w a ' , 1949, n r 3 - 4 , s. 96.
A . G e n n e p , o p . c i t . , s. 106: R. A n d r e e , o p . c i t . ,
s. 6, 3 4 ; J . O k r u c k y , o p . c i t . , s. 195.
:1

4

W e d ł u g N . T a r c h i a n i , A . T e s i o ( o p . c i t . , s. 602) chrześcijaństwo z a p o ż y c z y ł o z w y c z a j o f i a r y w o t y w n e j
od j u d a i z m u . M a o t y m ś w i a d c z y ć s z e r e g w z m i a n e k
w B i b l i i n a t e m a t o f i a r y w o t y w n e j . P o r . Biblia
to jest
księgi
Starego
i Nowego
Testamentu,
tłum. z łac.
J . W u j e k , L i p s k 1898, G e n e s i s X X V I I , 9 - 1 0 , 20, 2 5 - 2 9 ,
X X V I I I , 20-22.
T h . H o m o l l e , Donarium,
Dictionnaire
des
Antiąuites grecąues
et romaines,
P a r i s 1892, t . I I , p . 1,
s. 362—382; S. E i t r e m , Opferritus
und Voropfer
der
Griechen
und Romer,
K r i s t i a n i a 1915, s. 72.
5

e

A . G e n n e p , o p . c i t , s. 102; R. A n d r e e ,
s. 39.
A . G e n n e p . o p . c i t . , s. 102—3.
7

s

op. cit..

��Na

podstawie

przytoczonych

prac

określenie

p o j a w i e n i a się w kościele k a t o l i c k i m E u r o p y
niej

rytuału

ofiary

wotywnej

pozostaje

czasu

więc

torium

Polski,

z uwagi

napotyka

n a mniejszą

jeszcze

większe

popularność

czaju wśród polskiego

trudności

omawianego

danych,

i to zarówno

ze źródeł

chłopstwo

obrzędowości

kościoła

ofiarowywania

jednak

powiedzieć,

początkowym

by

dokonywania

tyk

związanych

działalności

raczej

zakonu

przez
z

chłopstwo

hodowlą

XIV—XV

w., w

z tym pewnym

wyraźne

bydła.

okresie

rozwojem

Mogło

się

i

chłopskiej

Sprzyjało

temu

zwyczaju,

samego

zwyczaju

do

nych, z dawien
polskie,

które

to

konkretne,

nie

omawiany

w

Polsce

i

9

w

w

gospodarki
oko­

miał

za­

nierogacizny,
podobieństwo

przy

wzmożonej

o

XVI
żadnej

w.

tego

to

istnieją

wątpliwości
w

tym

stulecia

już
dane,

okresie

składanie

było

zjawiskiem

powszechnym.

wykonywane

ze

zasadniczych

szlachetnych

metali

lerię i k u p c ó w , d r u g i e — p r z e z „ b i e d n y c h " ,
głównie

przez

magna-

najpraw­

chłopstwo .
l 0

l u d z i „ b o g a t y c h " i „ b i e d n y c h " różniły się n i e

t y l k o p o d w z g l ę d e m materiału, z k t ó r e g o b y ł y
nane. N a p e w n o

dotyczyły

o n e zupełnie

spraw, t a k odmiennych j a k najistotniejsze

wyko­

W a c ł a w z P o t o k a P o t o c k i , Ogród fraszek,
wyda­
n i e zupełne A . B r u c k n e r a , L w ó w 1907, t . I I , s. 375.
„Argument na l u t r y
Słuchaj l u t r z e , coś w s z y s t k o d o kościoła k r z y w o ,
G d y c z e k a w żalu, w s t r a c h u i w c h o r o b i e c k l i w o .
Ż e w i e s z a n a ołtarzu o b i e c a n e w o t a ,
U b o g i z w o s k u , b o g a c z ze s r e b r a , ze złota,
T y zowiesz zabobonem."
"&gt; J w .
P r z y k ł a d e m m o ż e b y ć zbiór w o t ó w s r e b r n y c h
z X V I I / X V I I I w . w k a p l i c y M a t k i Boskiej Bolesnej
kościoła W s z y s t k i c h Ś w i ę t y c h w C h e ł m i e n a d Wisłą.
W M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m w e Wrocławiu znaj­
dują się o k a z y w o t ó w żelaznych. N i e s t e t y , b r a k j e s t
bliższych d a n y c h dotyczących i c h p o c h o d z e n i a .
Nie
9

1 1

1 2

kłopotami,
i złote

srebr­

dwa

rodzaje

były

symbolami, i

Wreszcie

dotyczące

były

zdrowia

ludzkiego

zasadniczo

nie
były

można

inny

jako

symbolicz­

samych

przez

ofiarodawców.

te

których
samych

religijnego.

zapominać,

wykonywane

wota

Różniła

stosunek

kultu

rolę

Woskowe

przeważnie

do tej f o r m y

się

chłopa.

najczęściej

l u b przebłagalne.

ników, n a t o m i a s t w o t a w o s k o w e
łem

pod t y m

wiązały
pracy

spełniały

krąg
życio­

wotów odmienna skala potrzeb,

ofiarodawców
srebrne

były

Najczęściej

dziękczynnych.

upraszające

ofiary

wąski

powodzeniem

towarzyszącymi

wota,

ofiar

„bogatych"

poza

zupełnie

osobistego,

składane

i

Inne

chłopstwa.

powodzenia

ludzi

one

osobistym

ne

że

wota

złote

zawodowych

złot­

były wyłącznie

dzie­

Różnica

autorstwa

tych

w o t ó w n a d a w a ł a i m określone piętno f o r m a l n e , które
ustalało
dowej

i c h przynależność

artystyczną

do s z t u k i l u ­

l u b profesjonalnej.

Wszystko

to

razem

przemawia

za

istnieniem

już

w połowie X V I w., a może n a w e t i wcześniej, w o s k o ­
rzeźby w o t y w n e j , posiadającej

formalne sztuki
Brak

jest

wartości

treściowe

ludowej.

jakichkolwiek

danych

potwierdzających

w y s t ę p o w a n i e w t y m czasie, a także i w o k r e s i e
na

terenie

z kutego

żelaza .

sowanym

tworzywem

łatwiej

dostępny

że

wota

Polski

wotów

Prawdopodobnie

12

do

niż

obróbce s p e c j a l n y c h
woskowe

powszechnie

wyrobu

żelazo

i

wotów

był

sto­
wosk,

nie wymagający

umiejętności .
,я

znane

póź­

wykonywanych

były

na

przy

Warto

zaznaczyć,

terenie

Słowacji,

B a w a r i i i T y r o l u . J e d n a k zostały o n e w t y c h k r a j a c h
(w

m n i e j s z y m l u b większym stopniu, a niekiedy

kowicie)
trwałe

zastąpione
i

w

przez

wota

t a k j a k woskowe

apotropeiczne.
polskiej

To,

że

żelazne,

posiadające

podobny

kulturze ludowej,

fakt

stanowi

właściwości
nie

zaistniał

jeszcze

j e j odrębności, znajdujących

źródło w

środków

ubóstwie

i ogólnej

cał­

bardziej

z w i e l u przejawów

jeden
swe

ograniczoności

potrzeb.

odmiennych
pragnienia

z

zdrowiem.
wota

niejszym,

składane p r z e z „ b o g a t y c h " , z a p e w n e szlachtę,

Wota

niektórych

całe z e s t a w y

pragnień

wykraczały

chłopstwa

tym
zaczy­

rolę.

występował

połowie

w

prawdopodobnie

(złota i s r e b r a ) i w o t a w o s k o w e . P i e r w s z e z n i c h b y ł y

dopodobniej

ze

symbolicznych

i

O b o w i ą z y w a ł y w t y m czasie w o t a d w ó c h
wota

czy

wej

chodzi

kościołach

rodzajów:

i

stałymi

chłopstwo

ulegające

że

się s y ­

przez ogół ó w c z e s n e g o społeczeństwa k a t o l i c k i e g o w o ­
tów

ze

rekreacyj­

praktyki

zwyczaj

na­

charakter
nie

względem

praktyk

katolicyzmu

jeśli

prak­

wiążącym

który

duże

nały p o w o l i tracić swoją p i e r w o t n ą
Natomiast

był

związanych

wym

u p r a w i a n y c h przez

rozmaitych

dawna

czasie e k s p a n s j i

również

potrze­

sprzyjająca

p e w n i ć pełną pomyślność h o d o w l i bydła,
drobiu.

Pol­

to

polepszenia

chłopstwa

się

znacz­

religijnych

h o d o w l a n o - r o l n e j . Była to n a p e w n o
d l a przyjęcia

w

przypuszczać, że

społeczno-ekonomicznej

liczność

przez

ten pojawił

n i e później, k i e d y p o w s t a ł y b a r d z i e j

tuacji

wotów

z a k o n u cystersów; t r u d n o

czy zwyczaj

okresie

X I I w. Należy

stąpić w

katolic­

nastąpiło p r a w d o p o d o b n i e — t a k j a k w B a ­

— za p o ś r e d n i c t w e m

sce, w

że

spraw

skąpych

pisanych, j a k i ba­

jaki

Najczęściej

Srebrne
do

kiego w Polsce z w y c z a j u

się

lić,

terenowych.

Wprowadzenie

w

do dzisiaj

n y c h w o t ó w , pochodzących m n i e j w i ę c e j z t e g o o k r e ­

zwy­

l u d u , niż w ś r ó d chłopstwa B a ­

w a r i i c z y S ł o w a c j i , a jednocześnie z p o w o d u

warii

przetrwały

su i dzięki t e m u m o ż e m y s t o s u n k o w o dokładnie u s t a ­

Rozstrzygnięcie tego p r o b l e m u , j e ż e l i c h o d z i o t e r y ­

jest

kościołach

sprawą

otwartą.

dań

t y c h d w ó c h różnych l u d z k i c h ś w i a t ó w . W

Zachod­

Już
w

w

X V I w . idea

Europie, a

również

ofiary
i

w

wotywnej
Polsce,

spotkała

z ostrą

się

krytyką

j e s t j e d n a k w y k l u c z o n e , że n a Śląsku z n a n e b y ł y t e g o
r o d z a j u w o t a i że w s p o m n i a n e e k s p o n a t y m u z e a l n e
pochodzą w ł a ś n i e z t e g o t e r e n u .
S t o s o w a n i e d o w y r o b u w o t ó w p r z e z chłopstwo
w y ł ą c z n i e w o s k u w i ą z a ć się m o g ł o z p r z e k o n a n i a m i
o j e g o s p e c j a l n y c h właściwościach.
W wierzeniach
ludowych panuje bowiem
powszechnie
pogląd, że
w o s k , szczególnie pochodzący ze s k a p i n i n i e d o p a ł k ó w
świec kościelnych, p o s i a d a właściwości a p o t r o p e i c z n e .
T y m s a m y m zaś w o t u m w y k o n a n e z t e g o r o d z a j u
t w o r z y w a n a b i e r a szczególnej m o c y . W a r t o p r z y t y m
dodać, że b a r d z o p o d o b n e pioglądy n a właściwości
w o s k u występują w l i t u r g i i kościelnej. P o r . P o d r ę c z ­
na Encyklopedia
Kościelna,
Warszawa, L u b l i n , Łódź
1916, s. 4 3 - 4 4 .
13

�reformacji '.

Prawdopodobnie

1

pod

wpływem

teczność

składania

licznych

ofiar

zamierania

wotów

upraszających),

archaicznego

wości, że t o w a r z y s z y ł o
ze s t r o n y k l e r u .
ideologiczne,
ścijaństwa

i

jest,

bierające

rozpoczął

tę

obrządku. N i e u l e g a

wątpli­

że

wota

formę
wota

istnienie

w

n i m nie tylko

kultu

religijnego,

możnowładców,

fundacji
miały

ołtarzy,

zapewniały

kościele

dla kleru

były

wielkie

posiadały

dla niezbyt

chłopstwo

w

nawet

znaczenie.

— przez

znakiem

swe

dozna­

one

miejsce

okolicy, a t y m samym

licznych wiernych

pod­

wielu

wania

kościołach

wotów,

pienie wotów
je

służba

zamożnych

danina wosku,

na

każdego

sposobem:
powstałe

wyrabiała
w

t e n spo­

przestały spełniać rolę o f i a r y w o s k o w e j

ofiary

jaja)

pieniężne

między

Zmiany

dokonane

ofiary wotywnej
rze

samych

ców

l u b żywnościowe

kościołem

a wiernymi

w

ogólnym

osób

wych

zaś

służby

kuratela parafii

figur

potrzeby

mogła

silniej

wiernych,
nowej

wstrzymało
pularności

ilości

twór­

kościelnej

wpły­

formy

niż

wotów.

Bezpo­

przedtem
do

wosko­

kształtować
tradycyjnego

tematy.

postaci

jednak
w

uprawiania

n a d produkcją

wprowadzając

symboli nowe

Nadanie

systemie

Ograniczenie

spośród

nęło z a p e w n e n a u j e d n o l i c e n i e
średnia

na

.

odbiły się bezpośrednio n a c h a r a k t e ­

rzeźb-wotów.

do k i l k u

na

wymiany

(najczęściej

16

le­

zostało z a ­

ofierze

procesu

środowisku

wotywnej

zmniejszania

chłopskim. W

nie po­

się j e j
ciągu

po­

całego

roku

podczas

w i e k u X V I I I następował stały p r o c e s z a m i e r a n i a tego

liczne

kościoły

zwyczaju.

w i e j s k i e posiadały z a p e w n i o n ą stałą dostawę

potrzeb­

ku

uroczystości

kościołowi

przekazywana

przez s a m y c h ofiarodawców
uproszczonym

ofiarowy­

kłopotliwe

p o t r z e b y kościoła. Stały się one p r z e d m i o t e m

szczegól­

wiejskich parafii.

przeprowadzoną

sposobu

n a t y m , że

kościelna. O c z y w i ś c i e

sób w o t a

zestawu
i n n e znaczenie,

modyfikację

polegającą

stąpione b a r d z i e j

przy­

czy

uroczystości.

woskowe

Była t o s w e g o r o d z a j u
przez

także,

niekiedy

widomym

m u uczestnictwo

wszelkich
ważne

chrze­

lecz

łask i d o k o n a n y c h cudów. Czyniły

Wota

przesłanki

kaplic

s r e b r n e , złote, w o s k o w e

k u l t o w e s ł y n n y m w najbliższej

nie

przeciwdziałanie

w s z y s t k i m , przesłanki m a t e r i a l n e . W i a ­

Wszelkie

czas

symbo­
proces

mu aktywne

formę

sku­

się

Kierowały

całych kościołów,

nych

jako

uznające za zgodną z założeniami

a może p r z e d e
domo

(szczególnie

T y l k o z t y m f a k t e m należy w i ą z a ć

wystą­

pień r e f o r m a c k i c h o r a z budzącej się n i e w i a r y w

o d p u s t o w y c h . Dzięki

niej

nego materiału d o własnej p r o d u k c j i świec
Należy

dodać,

że

systematyczne

ofiarodawców

wosku

ich

należało

lepieniem

wych.

Szczególnie

nych,

którzy

na wota
do

nie

zajmowali

oraz
było
się

wotywnej,

dosyć

się

kłopotli­

dla tych
hodowlą

wier­

pszczół,

Prawdopodob­

d u ż y m s t o p n i u z t y c h p o w o d ó w — niezależnie

lecz

Do jakiego

przez

zajmowanie

a więc n i e p o s i a d a l i własnego w o s k u .
nie w

.

zdobywanie

czynności

absorbujące

lr&gt;

Wprawdzie

zdarzały

n i e zmieniły

li

obecnej

wych

— niech

świadczą

przeprowadzonych

Poszukiwania
objęły

miejsc,

stosunkowo

północną

rozległy

część P o d l a s i a ,

wotów —

w

stopniowe

dzisiaj

w

kościele w o s k o w y c h

środowisku

zmniejszanie

się

popularności

chłopskim
tego

zwyczaju.

A . G e n n e p , o p . c i t , s. 102; N . T a r c h i a n i , A . Tesio,
op. c i t , s. 603; W a c ł a w z P o t o k a P o t o c k i , o p . c i t . ,
s. 375.
W g Wojciecha
Gąsiorka ( u r . w 1876 r . z a m .
w Dębnie, p o w . N o w y T a r g ) , w sąsiedniej w s i H a r k l o ­
w e j , za j e g o młodości w y s t ę p o w a ł z w y c z a j
ofiarowy­
w a n i a w kościele w o t ó w w o s k o w y c h
przedstawiają­
c y c h o w c e . W o t a t e p r z e t a p i a n o w kościele w H a r k l o ­
w e j n a świece. W g S t . F i s c h e r a , d y r . M u z e u m w B o c h ­
n i — a n a l o g i c z n y z w y c z a j z n a n y był w e w s i K ą k o lówka, p o w . B o c h n i a . P o n a d t o w g K . W o l s k i e g o , d y r .
M u z e u m w Przemyślu, zwyczaj
ofiarowywania wo­
t ó w z n a n y był p o d tą postacią w D y n o w i e , p o w .
Brzozów, d o o k . 1900 r . ( K . W o l s k i d a n e t e o p i e r a
na i n f o r m a c j i uzyskanej od wieloletniego
proboszcza
p a r a f i i d y n o w s k i e j , k s . кап. M . B a r a . ) P o z a t y m .
w g K. Wolskiego, w a r c h i w u m diecezjalnym w Prze­
myślu znajdują się X V I I I - w i e c z n e
księgi kościelne
z S a r z y n y , p o w . Leżajsk, o r a z z j e d n e j p a r a f i i w L u b a c z o w s k i e m . W księgach t y c h n o t o w a n e są ilości
p r z e t a p i a n y c h p r z e z administrację kościelną w o t ó w
n a świece.
u

15

Z d a r z a ł y się r ó w n i e ż p a r a f i e , które n i e w y k o r z y ­
stywały
wotów
jako
surowca
do w y r o b u
świec.
W t y c h parafiach ofiarowane przez w i e r n y c h w o t a
z a w i e s z a n o w kościele n a r a m a c h o b r a z ó w . T a k i
z w y c z a j jeszcze d o n i e d a w n a w y s t ę p o w a ł n p . w koś­
ciele B ł o g o s ł a w i o n e j S a l o m e i w S k a l e koło O j c o w a .
O tej formie wykorzystywania wotów wspomina rów­
nież W . P o t o c k i w c y t o w a n e j fraszce.

6

dwóch

są: B r o d o w e
18

parafiach

zwyczaju
Łąki

w

gdzie

zwyczaju

w

zwyczaju

ogólnego

ofiary
stanu .
, 7

c z a j u przestało być z j a w i s k i e m p o w s z e c h n y m

północne p a r t i e M a z o w s z a

składania

one

stopnia występowanie omawianego

o d s a m y c h przekonań w i e r z ą c y c h co d o pożyteczności
następowało

się jeszcze n a począt­

X I X w. wypadki reaktywowania

wyniki

tereno­

ostatnich dwóch

latach.

zwyczaj
obszar,

ten
a

część

przetrwał,
mianowicie:

Warmii

oraz

. W w y n i k u badań — t y l k o

zanotowano

ofiary

w chwi­

badań

Mazury,
18

zwy­

wotywnej.

występowanie
Tymi

do

parafiami

w p o w . Ostrołęka ( z a c h o d n i a

część

A . Chętnik, op. c i t . , s. 9, 2 1 .

P r z y k ł a d e m może być p a r a f i a B r o d o w e
Łąki
na K u r p i a c h , w której r e a k t y w o w a n o z w y c z a j p r a w ­
d o p o d o b n i e o k . poł. X I X w . „[...] t o p o w s t a ł o w p r o ­
w a d z o n e [ o f i a r o w y w a n i e w o t ó w w m i e j s c o w y m koś­
c i e l e ] n a taką pamiątkę, że się bydło n i e chciało p r o ­
wadzić, i t a k n i e w i e d z i e l i co zrobić, i t a k się d o ­
myślili, ż e b y zrobić d o kościoła t o k r o w ę , t o k o n i a ,
t o świnię, i t a k j e s t i p o d r u g i e , że mała p a r a f i a ,
to co zapłatę za t e z w i e r z ą t k a zbierzą t o n a u t r z y ­
m a n i e księdza [...]". ( F r a g m e n t l i s t u „ b r a s t e w n e g o "
z B r o d o w y c h Łąk, J . Cichego, do autora).
1 7

N a o b s z a r z e K u r p i ó w p r z e b a d a n e zostały w s z y s t ­
k i e p a r a f i e . N a pozostałych t e r e n a c h b a d a n i a objęły
j e d y n i e p a r a f i e , które w m i e j s c o w e j
t r a d y c j i słyną
z kultywowania dawnych
zwyczajów
kościelnych.
W w y n i k u t y c h badań s t w i e r d z o n o p o n a d t o : 1) w y s t ę ­
powanie omawianego zwyczaju w Baranowie, pow.
M a k ó w M a z . d o o k . 1914 r . o r a z 2) w y s t ę p o w a n i e
jeszcze d o d z i s i a j w w i e l u p a r a f i a c h z w y c z a j ó w o f i a r ­
n y c h , n i e k i e d y b a r d z o zbliżonych w s w y m o g ó l n y m
c h a r a k t e r z e d o z w y c z a j u o f i a r o w y w a n i a w o t ó w . Są
t o z w y c z a j e o f i a r o w y w a n i a w kościołach w d n i u Św.
R o c h a , p a t r o n a bydła, r o z m a i t y c h p r o d u k t ó w ż y w ­
nościowych ( j a j , masła, mięsa, i t p . ) , o b c h o d z e n i e t r z y ­
k r o t n e ołtarza ze świecą ofiarną i t d . W s z y s t k o t o
świadczyłoby
o możliwości
bardziej
powszechnego
w y s t ę p o w a n i a niegdyś n a t y m o b s z a r z e
zwyczaju
ofiary wotywnej.
1 8

�Kurpiowszczyzny)
na

północny

i odległa o kilkadziesiąt

zachód,

w

Przasnyskiem,

kilometrów
Krzynowłoga

Wielka.
Ludność t y c h p a r a f i i t o w B r o d o w y c h Ł ą k a c h K u r ­
pie

— chłopi

zamieszkujący

dawną

Królewszczyznę,

w K r z y n o w ł o d z e zaś — była służba f o l w a r c z n a ,
chłopi

pańszczyźniani

szlachty

oraz

zaściankowej.

Obecnie

m a ł o - i średniorolnymi
poza

zajęciami

Tereny,
parafia

w

tak

obrębie

których
jak

względem

Nieurodzajna

są
się

i rozmaitymi trady­

znajdują

zacofanych

gospodarczym

gleba,

ośrodków

drudzy

trudniącymi

się

krzynowłodzka,

do najbardziej

pod

miast,

bydła

i

dawni
drobnej

wiejskimi.

brodowska

wątpienia

jedni

gospodarzami

r o l n i c t w e m hodowlą

cyjnymi

potomkowie

położenie

części

jak i

z

dala

przemysłowych

zarówno

należą

bez

kraju

—

społecznym.

od

większych

i ważniejszych

szla­

k ó w k o m u n i k a c y j n y c h — okoliczności t e n i e sprzyjają
ogólnemu r o z w o j o w i

t y c h o k o l i c . W y d a j e się. że

ne w t e j części P o l s k i w a r u n k i
bez

wpływu

na

archaicznego
w

kościele
Brodowe

kowo

zachowanie

zwyczaju,

bytowe
się

jakim

woskowych

trud­

n i e pozostały

właśnie
jest

tutaj

tak

ofiarowywanie

wotów.

Łąki należą d o p a r a f i i p o w s t a ł y c h s t o s u n ­

późno.

Kościół

w

t e j w s i został

założony

do­

p i e r o n a początku X I X w . . N a t o m i a s t d r u g a p a r a f i a
,9

j e s t o w i e l e starsza. W K r z y n o w ł o d z e W i e l k i e j
był

erygowany

Kościoły
pod

już

w

XIII

brodowski

wezwaniem

krzynowłodzki

Przemienienia

w

Krzynowłodze

w

osobie

św.

i

kościół

w . -°

Wielkiej

posiada

Walentego.

W

znajdują

Pańskiego.

patrona

miejscowościach

główne święto p a r a f i a l n e — o d p u s t — obchodzone
6

sierpnia,

w

Krzynowłodze

dzień

dodatkowo

lentego. Uroczyste
gu

roku,

Przemienienia

p o d c z a s których

rowywania
Wielkiej

nych

formie.
1

się go
nie,
wych

obydwu

W

się z w y c z a j

cią­
ofia­

Łąkach j a k i Krzynowłodze

zwyczaj
W

nie

obydwu

Sposób

Krzynowłodze, w
znacznie

Łąkach

nej l i c z b i e

obchodzi

przetrwał

nie jest
starszej

ceremoniałem,
mniejszym

zaangażowaniu

w

swej

miejscowościach
do

odprawiania

kościołach

z większym

przy

są j e d y n y m i w

piętno p r z y s t o s o w a n i a

warunków - .

kowy.

w

aktu

mimo

po­

zmienio­
ofiar­

to

jedna­

parafii, dokonuje
bardziej

jednak

niż

archaicz­
w

Brodo­

wiernych i mniej

licz­

uczestników.

W miejscu dzisiejszych B r o d o w y c h Łąk w X V I w .
została założona n i e w i e l k a osada r u d n i c z a . D o p i e r o
zaś w poł. X V I I w . powstała t u t a j wieś. P o r . F r . P i a ś c i k , Osadnictwo
w Puszczy
Kurpiowskiej,
Warszawa
1939, s. 24, 26—27. Jeżeli c h o d z i o datę założenia koś­
cioła w t e j w s i , b r a k j e s t bliższych d a n y c h . N a j p r a w ­
d o p o d o b n i e j e r y g o w a n o kościół w B r o d o w y c h Ł ą k a c h
p o u p ł y w i e p e w n e g o czasu o d c h w i l i k i e d y stały się
wsią. M o g ł o t o nastąpić d o p i e r o w X V I I I w . , w z g l ę d ­
nie nieco później, w p i e r w s z y c h l a t a c h X I X w., j e d ­
n a k n i e później aniżeli w 1826 r . W t y m b o w i e m
czasie w B r o d o w y c h Ł ą k a c h n a p e w n o był już k o ś ­
ciół. P o r . M a p a Jeneralna
Województwa
Płockiego,
J u l i u s z a C o l b e r g a . 1826.
19

I

N a odpust w B r o d o w y c h Łąkach przybywają
tłumnie, p o p o k o n a n i u n i e r a z kilkudziesięciu
trów niedostępnych

piaszczystych

p i o w s k i e j n i e witają
(tak

j a k to b y w a

dróg. W e

ludzie
kilome­

wsi

kur­

przybyłych w świątecznym

dniu

na odpustach w

innych

okolicach)

k a r u z e l e z muzyką, s t r z e l n i c e czy w i e l k i e l o t e r i e f a n ­

omawiany

siada o n wyraźne
nego w

a

wotów.

Zarówno w B r o d o w y c h
pierwotnej

jest

Pańskiego,

14 l u t e g o , w dzień św. W a ­

d n i odpustowe

przygotowane
do
obniesienia
Łąki. pow. Ostrołęka.
Odpust
Pańskiego.

Kościół

ponadto

obu

się

11. 5. Wybrane
wota
wokół ołtarza. Brodowe
w dniu
Przemienienia

towe.

Z

nieodzownych

atrakcji

odpustowych

można

w B r o d o w y c h Ł ą k a c h spotkać: j e d y n i e n i e w i e l k i e k r a ­
my z dewocjonaliami
dzeniem
Tłumy
nie

tyle

potrzeba,

ludzi
chęć

ność

sprowadza
ucieczki

którą n a w e t

tu a t r a k c j i
pust w

i z a b a w k a m i oraz stragany z j e ­

i napojami.
n a uroczystość

od codziennych
skromny program

o d p u s t o w y c h jest w

Brodowych

przede

Łąkach

wszystkim

się p o z a k r ę g i e m

ile

istniejących

s t a n i e zaspokoić. O d ­

zawdzięcza

właściwościom

zwykłych

brodowska

kłopotów,

atrakcji

swą

popular­

znajdującym

o d p u s t o w y c h . Są

Słownik
Geograficzny
Królestwa
Polskiego,
ha­
sło Krzynowłoga
Wielka,
t. I V , W a r s z a w a 1883, s. 796.
„Tutejsza p a r a f i a e r y g o w a n a była 1230 r . p r z e z K o n ­
r a d a k s . m a z o w i e c k i e g o [...] P a r a f i a n i e
przeważnie
szlachta, t. zw. «ciemne mazury^.
W o b y d w u p a r a f i a c h w o t a w y r a b i a n e są p r z e z
służbę kościelną. P o n a d t o
n i e o b w i e s z a się
nimi
obrazów, a n i też n i e służą j a k o s u r o w i e c d o p r o d u k ­
c j i świec. K i l k a d z i e s i ą t l a t t e m u o m a w i a n y z w y c z a j
mógł j e d n a k w y s t ę p o w a ć w t y c h m i e j s c a c h w s w e j
p i e r w o t n e j , n i e z m i e n i o n e j p o d w p ł y w e m czasu f o r ­
m i e . P o r . A . Chętnik, op. c i t . . s. 9. 2 1 ; St. P o n i a l o w s k i , op. c i t . , s. 277.
20

21

�n i m i bez w ą t p i e n i a z a b i e g i
ną.
w

Sprowadza
głównej

do

mierze

z w i ą z a n e z ofiarą

Brodowych

i c h głęboki

Łąk

wotyw­

rzesze

praktycyzm

ludzi

życiowy,

same

wota.

i

tutaj,

byłyby

kościele b r o d o w s k i m , uczestnicząc w

wotywnej
sprawy,

„załatwić"

najważniejsze

n a które n i e mają

mogą

s a m i żadnego

Przebieg
rządek

ofiary

wotywnej

odprawianych w

Odbywa

się

ona

określony

cały

dla

nich

wpływu.

jest przez p o ­

kościele m s z y

przez

ofierze

i

dzień

nabożeństw.

odpustowy,

ołtarza

przez

księdza

z ofiarowywaniem

wszelkie

czynności

w o t ó w zostają

przer­

akt ofiarowywania

0 świtaniu p r z y g o t o w a n i e
cjalnego
nieopodal

ustawiają

przez „brastewnych"

go

ogrodzenia,

prowadzących

naręcze

n a dziedzińcu

w

cieniu

2 2

wypełnioną

świec

po

na

spe­

wprost

jest

bierają

wota.

W

kunia,

w

tutejszych

gospodarstwach.

Znajdują

wyobrażenia

bardzo

jęci swoją
straganie

rolą, g o r ą c z k o w o porządkują
wota

i świece. W

pośpiesznie

powiedzialne

między

funkcje:

ostatniej

siebie

rozłożone n a

chwili

mniej

i

przyjmującego

prze­

rozdzie­

bardziej

od

ludzi

niech

W

pliwie

i

gromadzić

dokładnie

Niektórzy

się p r z y

do

wyszukują

rozwiązują
nowych

toreb

za ś w i e c e i w y b r a n e
Wierni

już

składając

potrzebne

węzełki

im

świece.

odpustowych,

żeby

zapłacić

góry

opłaty,

tzw.

w

t e n sposób

okres

dokonywania

płacą
aktu

za

wypożyczenie

ofiarowywania

w

kościele.

O c z y w i ś c i e z g ó r y u s t a l o n a wysokość

„ofiar"

„brastewnym"

przy

i

utrzymanie

gwarantuje

uzyskanie

Trzeba

jeszcze

dodać,

wyższe

o d cen wotów.

porządku
właściwego

że

ceny

ułatwia
straganie

wynagrodzenia.

świec

„Brastewni"

ich na

są

znacznie

różnicując

biorą p o d u w a g ę n i e w i ę k s z y w k ł a d p r a c y

z w y k o n a n i e m w o t ó w czy też i c h duże wartości
tyczne,
jakie

lecz

przede

posiadają

Istniejąca
że w i e l u

wszystkim

wartości

ceny

związany
este­

więc

się n a „złożenie

ofiary"

powodem,
t y l k o za

„Brastewny" — nazwa miejscowa, prawdopodob­
nie pochodna od „bratstwo", „brastwo". (W słowni­
kach
Lindego
i Karłowicza
b r a k objaśnień
tego
słowa.)
Wszystkie
rodzaje wotów,
występujących t a k
w j e d n e j j a k i w d r u g i e j p a r a f i i , n a z y w a n e są p r z e z
w i e r n y c h „ o f i a r a m i " . P o n a d t o K u r p i e nazywają w o t a
„ o s i a r a m i " l u b „sigurkami w o s k o w y m i " .
2 2

2 3

8

wosku?",

Pan

„...coście

także

Bóg

cizioka.

taka

i

wysłucha,

scera..." .
2A

rękach w o t a . N i e k t ó r z y

wokół

świec. W

je przed

starają

Nowoprzybyli

drodze

się u m o ­

z a k r y s t i i zapalają

sobą w c h o d z ą

trzymających

świece

do p r e z b i t e r i u m .
się w o l n o

wota

dołączają

dali.

„brastewnego":

tak was

m o d l i t w a będzie

chuda,
ni

za ołtarzem. P a n u j e

ciche

uwagi:

się

i
do

zwarty

skwierczące

tutaj

„...uważajcie,

ścisk. Słyszy
uważajcie...",

się, b o n i e p o p r y s k a c i e . . . " .

Ludzie

się
„nie

obchodzą

ołtarz t r z y k r o t n i e .
ołtarzu

znajduje

Zwieńczają

gałązek

jodły.

Po

zwracając

się

go

obraz

Przemienienia

girlandy

wyjściu

twarze

świeżego

zza

w

ołtarza

jego

Pań­

widłaku

ludzie

kierunku.

klę­

Świece

i w o t a , u n i e s i o n e n i e c o d o góry, trzymają p r z e d
Ucyń, P a n i e
łowa...",

Jezu, zeby m o j a

„...o, z e b y

„...ucyń, P a n i e ,

mój

kuń

zeby p a r c h y

Modlitwy

są

zwracają

c i , którzy

którzy

innej

0 przetrwanie
ty

proszą

w

trzymają

czystości

się ze

swymi

przynieśli
o

zdrowiu

25

żeby

nóg

C i , którzy

obeszli

np.

kobie­

Wreszcie
się o j e ­
dziewczyn­

towarzyszących

ż e b y i m już

więcej

wychowywać

im

.

Szept m o d l i t w miesza

1

„kuruny

proszą

modlą

cierpień
Boga,

dzi.

zięcej

mój, t a k

Starsze

chłopca, a n i e

pozwolił

szurgotem

mojego

—

dolegliwościami.

wotum-dziecko,

zmniejszenie
dzieci,

wota

do wesela.

nie

się w

Panie

Dziewczęta

p o r o d o w i , proszą w r e s z c i e
odbierał

ochwatu...'',

J e z u , co b y m miał

treści.

go n a r o d z i n y , o n a r o d z i n y
ki,

miał

miłuję,

sobą.

n i e była j a ­

upraszam...".
tych,

cierniowe",

nie

j e k Ciebie

przenienienia

krowa

n i e t r z y m a l i się

d o b y t k u . . . " , „...spraw, P a n i e

z

różnica c e n j e s t b e z p o ś r e d n i m

decyduje

idźcie,

ludzi

pchajcie

użytkowe,

świece.

ta krowa

obcho­

„ o f i a r y " , n i e kupują n a własność w o t ó w i świec, l e c z
tylko

n i śmie...", „... d a j c i e

żałować

przychówku..."
określone

udaje

wąskie

cier­
się­

wy­

ludzi

W

wota.

z pieniędzmi,

cierpliwie

dzących ołtarz. J e d n i p r z y d r u g i c h w c h o d z ą w

skiego.

straganie j a k
n a d nią,

coraz

n i e każdemu

ciszy, dookoła ołtarza, p r z e s u w a

od­

wota.
z

je

korowód

kają
zaczynają

w

trzymając

i

skrzyni z wotami. Nachyleni

się

O d s t r a g a n u udają się l u d z i e d o z a k r y s t i i . W

i

Ludzie

— ludzie

wokoło

dajcie

to

już,

układają

niądze, pilnującego porządku o r a z donoszącego ś w i e c e

najbliżej

które

cierpień,

zwiększającym

krowę...", „...cemu

tylko wasa

pie­

wota.

wotów,

doznanych

t o n i e s i n i a ! " Słychać

przejście

dzieci.

Przed p r z y b y c i e m l u d z i „brastewni", wyraźnie

gają

i

„...idźcie

cować

się też w ś r ó d n i c h s p e c j a l n e krążki, gałki o r a z ,
rzadko,

przecie

i

wota­

W

panującym

„...brastewny,
i

wyrobu)
zwierząt

wszystkich

najważniejsza

ścisku

składają

woskowymi

opłacają

i c h n i e stać.

się docisnąć d o s k r z y n i z w o t a m i .

stole

brzegi

tych

symbolami

potrzeb.

potrzeb

(własnego

są t o p r a w i e w y ł ą c z n i e p r z e d s t a w i e n i a

hodowanych

lają

już

że niektórzy

b a r d z i e j tłoku p r z y s t r a g a n i e , myśląc, która z l i c z n y c h

kościelnym,

drzewa,

do z a k r y s t i i . N a

grubych, ciemnych

1 skrzynię
;

rozpoczyna

s t r a g a n u . S t r a g a n składa się ze stołu i ł a w y .

„Brastewni"
drzwi

wotów

rękami

właściwymi

musieliście

Złożony

2 3

pełnymi

niepowodzeń,

związane

niezwłocznie

wane.

mi

z

od

w c z e s n e g o r a n a aż d o w i e c z o r a , a l e n a czas c e l e b r a c j i

się n a w e t ,

K a ż d y j e d n a k p r a g n ą ł b y odejść o d s t r a g a n u ze świecą

ogarniające i c h przeświadczenie, że t y l k o w t y m d n i u ,
w

Zdarza

t y l k o j e d n o w o t u m , ponieważ n a więcej

się ze s k w i e r c z e n i e m

przesuwającego

wypowiedzieli

t r z y k r o t n i e ołtarz,

już

się

świec,

korowodu l u ­

swoje

opuszczają

pragnienia
kościół.

Na

Trudne
warunki,
w
jakich
notowane
były
wszystkie z p o d a n y c h w y p o w i e d z i , nie pozwoliły na
uzyskanie danych o samych ich autorach.
N a p o d s t a w i e wiadomości u z y s k a n y c h o d „bra­
stewnego" J . Cichego, z a m . w e w s i K o p a c z y s k a n i e ­
opodal B r o d o w y c h Łąk, oraz J . B o r k o w s k i e g o (ko­
wala)
i Fr. Piórkowskiego (muzykanta)
z Brodo­
w y c h Łąk.
2 4

2 5

�i;

II. 6. Wotum
— „koń".
Krzynowłoga
Wielka,
pow. Przasnysz.
11. 7. Wota —
„konie".
Wyk.
ok. 1950 r.
Brodowe
Łąki, pow. Ostrołęka.
II. 8. Wotum
—
„koń".
Krzynowłoga
Wielka.

�Tl. 9. Wota
— „koń"
i „źrebak".
11. 10. Wotum
—
„koń".
Wyk. ok. 1955 г. II. 11. Wotum
— „koń".
Wyk.
ok. 1950 r. Brodowe
Łąki, pow.
Ostrołęka.

zakończenie

udają

nych",

oddać

żeby

zostają

przerwane

bożeństwa. Będą
zapadnie
pracę

się jeszcze d o s t r a g a n u

na

świece i w o t a .
na

czas

dziedzińcu

..brastewnych''.

wota

trwania

one p o w t a r z a n e
Wtedy

ofiarne

pierwszego

aż d o c h w i l i

zmierzch

na­
kiedy

uniemożliwiający

„brastewni"

do z a k r y s t i i , gdzie p r z e c h o w u j e

się

je

jest

wych

w

dwóch

zwyczaj

tego z w y c z a j u

wyraźnie

w

dają

się z a u w a ż y ć

dniu

św.

najbliższe

włodzkiego

niczym

odpustowy

oczekiwany

stoją

stragany,

stowiczów.
ni,

brak

Jedynie

zdradzających

otoczenie

kościoła

nie przypomina,
przez

też j e s t

cały

ludzi

krzynoto

dzień

rok. Nigdzie

gwarnego

za kościołem
przybycie

że j e s t

tłumu

sąsiednich

nic

odpu-

stoi kilkanaście
z

kapusty,

wieprzowego

poranna

wotywa

W

kościele

i nabożeństw, w t y m d n i u

odprawianych

przez

proboszczów

które wygłosi

kazania,

nowłodze

sprawuje

przebywa

kościele

się

wnęce
ne

w

w

półkoliście

tylnej

elektryczna

z

okolicz­

za

wotywnej

w

od

Krzy­
W tym

wczesnego

ziemi

sklepionej

kożuch,

wnęce,

Umieszczona

lampa

biurowa

oświetla

kilka

wsi.

pudlo

tekturowe. Do

„brastewnym"

fabrycznych
miejsca,

gdzie

i

we

ustawio­

skrzynkę z

świec

rana.
siedzi

znajdują­

ołtarza.

n a stołkach p r z e d

się

serca,

ścianie

tami,

paczek

rozpoczyna

„brastewny".

sięgający

nie

mięsa

księży.

ofiary

w

cej

domach

wyjątkowych,

chwytającego

Szczelnie o p a t u l o n y w
skurczony

W

w i k a r y c h . Oczekuje

t y l k o jeden

on

tylko
można

których

przybyłych

i

jeden z przybyłych

nad przebiegiem

sa­

N i n i e j s z y opis został o p a r t y n a własnej obser­
w a c j i o r a z d a n y c h pochodzących o d c y t . w y ż . i n f o r ­
m a t o r ó w o r a z i n f . i n f . J . K o l i m a s a i M . Bałdygi, z a ­
mieszkałych w e w s i W a c h i i n . P o r . zapis f i l m o w y
6

gotowanej

parafii

dniu

i

dnia.

okolicznościowego

szczególnie

zimy
domach

podczas

wódki.

Pieczę

okres

ciepłych

przyjęcia,

Brodo­
obcho­

w

uroczystego

zabraknie

tego

surowy

się n a s u t e

nych

— 14 l u t e g o .

czasie o d p u s t u z i m o w e g o — w

lutego

nastrój

oczekuje

obcho­

Walentego.
14

odczuć

i

Istniejące w o m a w i a n y c h p a r a f i a c h różnice w
dzeniu

oraz

szereg m s z y

wotywny

osobno

na

kościele

do n a ­

terminach: tak jak w

Łąkach — 6 sierpnia, oraz

przypada

samym

bowiem

Krzynowłodze Wielkiej

dzony

w

zanoszą

stępnego o d p u s t u
W

Odpust

„brastew-

Czynności

wo­

duże

puste

przebywa

,,bra-

poświęcony o p i s a n e m u w y ż e j z w y c z a j o w i p t .
Ofiara,
F i l m o t e k a Zakładu E t n o g r a f i i I H K M P A N w
War­
s z a w i e ; O. J . J . , Czekam
na Twe zmiłowanie,
„Argu­
m e n t y " . 1959, n r 31(60), s. 6 - 7 .

�stewny",

prowadzą

bokach

ołtarza.

mroczny

prezbiterium

kościoła

jeden

za

powoli

do

dotykają

zapełnia

z

ofiary

wchodzą

nimi

ciała,

Matki

wejścia

ołtarzem

powiek,

się

za

wotywnej.

ołtarz

przez

zębów,
wiążą

dłońmi

t j . tych

się

ich

chore

ba, p o dotknięciu ołtarza czynią
niektórzy

korytarzyka,

i składają

czyźni

podają

ofiarę

otrzymują

osłaniając

Kobiety

je w

żądane

płomienie

opłat, w y d a w a n i a

choro­
po­

wyjmują

z to­

pieniądze.

wota

świec

i

i

Za

świece.

Męż­

złożoną

Odchodzą

trzymając

zaciśnięte

w dłoniach w o t a . W s z y s c y w o l n o kierują się d o w y j ­
ścia, w
zza

dalszym

ołtarza

ciągu ocierając

znajduje

zbita z grubych
mają

trzymali

się p r z y

wyjściu

do

ściany

wyłącznie

do n i e j d r o b n e s u m y ci wszyscy,

prośbę

brodowskim,

ołtarz. P r z y

przymocowana

desek s k r z y n k a n a o f i a r y

pieniężne. W k ł a d a j ą
którzy

się

d o św. W a l e n t e g o ,

lecz

nie za­

„brastewnym". T a k j a k w

kościele

tak i tutaj

obchodzą

ludzie

ołtarz

trzy

razy.
Przed

frontem

ołtarza

skupienia,

o chorobach

i

a

u

na

wielu

dolegliwościach,
Wszyscy

ludzi

niektórych

pojawia

twarzach

wyciskają

lesnej

troski.
świec

figurki

d z i e c i . P a r ę osób t r z y m a p r z e d s t a w i e n i a

rząt. M o d l i t w y ,
tyczą

głównie

uzdrów

klękają.

wota

rękach

klęczących

do

kuchni

na

a b y p o skończonej

odprawianego

nowłodzkim

kościele
sprawy

Patronem

bowiem

liturgii

nieważ

jednak

świętego
choroby ".

z

tytułu

tywnej
rząt

zwracają
są

dla

życiu

nie

zdrowie...",

błagam,

„...o, ś w i ę t y

proszę,
Walenty,

powrócił

chorych,

módl

się

moje

daj m i w n u k a do­

b r e g o i z d r o w e g o . . . " , „...o, ś w i ę t y W a l e n t y ,
wszystkich

za

mówieniu m o d l i t w l u d z i e wracają

opiekunie

nami...''. Po

od­

za ołtarz, żeby o d ­

dać „ b r a s t e w n e m u " ś w i e c e i w o t a .
Przed

„brastewnym"

składają

jaja

i

1 świece. W c i ą ż
ołtarzem

w

z

za

przesuwający

uniemożliwia

skrzynce

przebierać

nadal

pieniądze,

gromadzą
które

się

w

ludzi

zatrzymywanie

Dlatego

t y l k o składa

nikt

nie

opłatę,

wota
za
się

próbuje

i z

tymi,

Z a b i e g d o t y k a n i a ołtarza w i ą ż e się z p r z e k o ­
n a n i e m , że k o n t a k t m i e j s c a c h o r e g o z ołtarzem, n i e ­
kiedy poprzez starcie
z niego
„prochu",
„kurzu"
( w j e d n y m i d r u g i m w y p a d k u ze s w e g o
rodzaju
apotropeionem)
— powoduje
zmniejszenie
cierpień,
a n a w e t u z d r o w i e n i e , „...ja t o n i e muszę t y c h o f i a r
obnosić, m n i e w y s t a r c z y , j a k m n i e b o l i g ł o w a , śro­
d e k ( ż o ł ą d e k ) , czy pęcherz potrzeć ręką ( p o d o t k n i ę ­
c i u nią ołtarza) i m i o d r a z u p r z e j d z i e . . . " — w y p o ­
w i e d ź j e d n e g o z uczestników o f i a r y w o t y w n e j , m ę ż ­
c z y z n y w średnim w i e k u .
K . Radoński, Świeci
i Błogosławieni
Kościoła

lecz

w

jednak
w

wotów

zdrowia
wo­

dla

Sprawy

zwie­
gospo­

Pomyślne

ich

Wielkiej

wiąże

pośrednio,
spra­

poświęcony
Pań­

uczestnicy

możliwości

od­

dokonania

„przemian".

należą

ofiarnego

d o stałego

posiadają

zbiory

ogól­

T y m też

Łąkach,

o

wotów

w

się j e w

zakry­

ok. kilkaset

kościoła
w

krzynowłodzkim

oby­

wyposażenia

ich po

są u ż y w a n e

brodow-

pełnym

ze­

korzysta

się

i c h części.

Ze stopniem wykorzystania

i

tym

ofiary

również,

czasie rytuału

kościele

z niewielkiej

nowłodze

na

w

na Przemienienie

cudownych

kościoły

Jeśli

tylko

że

sprawom

z n i m wiążą

s k i e g o p o d c z a s odpustów
to

zdarzają

cierpiących

zdrowia.

odpust

przekonanie

używane

Obydwa

stawie,

tyl­

krzynowłodzcy

jednak,

Brodowych

miejscowościach

sztuk.

ludzkim.
Walenty.

dawna

kościoła. P r z e z cały r o k p r z e c h o w u j e
stii.

krzyprawie

uznany

uczestników

własnego

Krzynowłodze

Wota

ludzie,

odbierają

się k o r o w ó d

dłuższe

wotami.

wotach,

tak jak i

dwu

od

opiekuna

bytowych,

sobie

t y m dniu

w

już

parafianie

najważniejsze.

się w

m i więcej

zdrowiem

j e s t s a m św.

gospodarstwie.

chłopa

trudności

w

te

spośród

w

ludzi.

w

są

się
jaja,

t o n i e t y l k o usunięcie istniejących

zapewnienie
wom,

ofiarnego

poświęconym

d o św. W a l e n t e g o , d o ­

abyś

j a ciebie

nych

na

się z prośbami o z d r o w i e

hodowanych

darcze

jest

już

świe­

udaje

14 l u t e g o

Znamienne

niektórzy

i

H

jako

L&gt;

ołtarz.

wota

przyjmować

dniu
ze

wię­

brzegi.

n a padaczkę i p o d a g r ę - , p o ­

rzadko,

traktują

coraz

po

jest o n w p r a w d z i e

choroby

raczej

ludzkiego,

w

związane

wszelkie

Walenty,

do c h r o n i e n i a

naczynie

ponownie

tych spraw

kościelnej

tutaj

dniu,

milczeniu

obchodzić

nowe

rytuału

k o za p a t r o n a c h o r y c h
się

czynności

w

skrzynkach

po

mszy

Intencją
wyłącznie

przestają

w

plebanię

głębokie

„...o, święty

Swoje

i świec o r a z

do

wpływać

pieniądze. Następnie

pustu

0

2 7

jaja, liczy

zwie­

zęby,

o litościwy, o słodki,

przy

układa

skie i przede w s z y s t k i m

zdrowia:

m i te p o w i e k i , żeby

bo­

spadały...", ,,...o, święty W a l e n t y ,
co

porządkuje

nogi,

— oczy, serca,

które kierują
spraw

W

piętno

oprócz

widać

się

myśli

wotów

ce,

W

ludzi.

się

przyjmowania

się s u m a . L u d z i e

rozwiązanie

wyraz

do

Duże pudło w y p e ł n i o n e j e s t n i m i

Zbliża

„brastewnego",

przeciwieństwie

potłuczeniem. J a j zaś p r z y b y w a

„Brastewny"

dzieciom

się o ołtarz

jedynie

przed

cej.

wszystkich

t e k t u r o w y m pudle.

,,brastewnemu"

napierających

Wolno

c i e r p i e n i a -'.

żadna

zachowanie

jaj

w

k u r p i o w s k i c h , nie stara

ogranicza

z n a k krzyża. W

mijając

z tłumu przystają.

jaja

na

się w tłum obchodzących ołtarz.

krzynowłodzki,

którzy
wejście

miejsca

c a ł y m ciałem. C i zaś, których n i e t r a p i

rebek

„Brastewny"

wiernymi.

t r z y m a n y m n a rękach. N i e k t ó r z y ocierają

długości

które otrzymał, w c i s k a

ołtarz ocierają p a l c e o ściany

którymi

przecierają

lowie

po

wąski,

się p i e r w s i l u d z i e ,

obnoszenia

drugim

z l e w e j strony. Mijając
części

dwa

za

„brastewnych"

pobliżu ołtarza zbierają

przystąpią

i

łączy

korytarzyk.

Nawa
W

z

Wejścia

p r z e z kościoły w

i Brodowych

się bezpośrednio

Łąkach
sprawa

Krzy­

posiadanych
ich produkcji

autorstwa.
W

Brodowych

stewnych".

W

Łąkach

istnieje

Krzynowłodze

obecnie k i l k u

kilkanaście

lat

„bra­
temu

Katolickiego,
„Encyklopedia
Hagiograficzna",
Księ­
g a r n i a S w . W o j c i e c h a , 1947, s. 482.
Prawdopodobnie
również
i
w
Krzynowłodze
św. W a l e n t y słynął j a k o o p i e k u n c h o r y c h n a p a d a c z ­
kę. Z a c h o w a ł a się b o w i e m w e w s i ż y w a jeszcze t r a ­
d y c j a o d o z n a n i u łaski w m i e j s c o w y m kościele w i e l u
cierpiących n a tę chorobę. N i e s t e t y , b r a k d a n y c h n i e
p o z w a l a określić czasu w y s t ę p o w a n i a w K r z y n o w ł o ­
dze k u l t u t e g o ś w i ę t e g o j a k o o p i e k u n a e p i l e p t y k ó w .
(Na p o d s t a w i e wiadomości u z y s k a n y c h o d M . Piór­
k o w s k i e j , u r . w 1900, B . C i c h o c k i e g o ,
u r . w 1880,
W . B i e l s k i e j , u r . w 1872 г.).
2 9

�13

U. 12. Poszczególne
fazy
fazy lepienia
wotum
—

lepienia
wotum
„krowy".

również

a o b e c n i e funkcję

nego"

było i c h k i l k u ,

sprawuje

„brastewni"
nowłogi

t u tylko

jeden

kurpiowscy, j a k i

— t o chłopi
„Brastewny"

datkowo

kołodziejstwem.

ców w s i n i e wyróżniają
zaufaniem

proboszcza

ki posiadanym cechom
dziej

niż

chować

inni

energicznych
cechom

W

tacę. Jeżdżą

wyrób

niejszym

aktem

Okres

Na

pewno

parafii

czasie

już
ich

wsi

dzię­

zaś

Mają

zaszczytną

nabożeństw

zbierają

ofiary

wotów

jak

imprezy

wotów

wokoło

sprawowania

i

kierowanie

odpustowej,

proboszcz.
swych

Jeżeli

„brastewny"

obowiązków,

zostaje

n i m ktoś

inny

ze

spośród

ogółu

więc

jest,

parafian

oraz

obowiązków
zdolności

w

niczym

że

wybór

szczególnie

„brastewnych"

sprawowanie

nie wiąże

plastycznych.

zrozumiałe,

o d p u s t u lepią

Jest

to

zaś

jeśli

Wszystkich
brodowscy
mocy
pin"

związanych

z

tytularnych

się z

posiadaniem

do pewnego
chodzi

o

stopnia
Brodowe

niedopałków

świec

u l e p i e n i e kilkudziesięciu

t y m czynności

kościelnych.

kunastu

innych

jeszcze

przedstawień

dzieci).

całość

włożenie

przez

przedstawień
figur

Nowy

Rok

był

dziećmi,

przedstawień

podstawowych
modelowania

również

do

zwyczaj

n i e czynnością tą z a j m o w a l i

lepienia

zwierząt.

tworzywie

pow­

z

ciasta

Niejednokrot­

się, n a r ó w n i z k o b i e t a ­

i mężczyźni.

umiejętności

niedawna

Posiadanie

rzeźbienia

(cieście

w

czy

więc

łatwym

wosku)

do
było

naturalną.

ilości

ich

tego r o d z a j u

zwyczaj

za

pamięci

wosku

i

nie w s p o m n i a n y c h
Jedyni

miarodajnie

Brodowych

umiejętności

ludzie

mogliby

we

synem

12

dawnego

cennych

swojej

jak i

sąsiedniej

„brastewnego".
ojca.

wy­

najbardziej

wypowiedzieć,

już n i e żyją. O b e c n y

zam. w

danych

posiada­

n i e b y ł o rzeczą

w s i , którzy

się n a t e n t e m a t

sami „brastewni", dzisiaj
Sałkowski,

Łąkach,

wiosce

Mógłby

mowania.

Z

wyrobionej

do

Uzyskują

wrzątku.
mniejszych
i łoju.

bryły

kawałki i z n i c h w y g n i a t a j ą
wskazującym

czy
jedną

ilościach

Miękką

dokładnie

masę

wygnia­

i

kciukiem

wyszarpują

dwoma
—

niewielkie

tylko palcami —

zamierzone

przedsta­

wienia.
złożony

jest

jedynie

sposób

modelowania

przedstawień f i g u r a l n y c h — k o n i , k r ó w , świń i o w i e c .

proste

i

wygniatanie
jednocześnie

symbolicznych

gałek,

krąż­

d r o b i u i dzieci jest t a k

przypadkowe,

że

nie

wymaga

omówienia.
Przed

przystąpieniem

„bra­

bydła, k o n i , n i e r o g a c i z n y

Bąki,

wytaczają

on do­

w

wody,

k ó w czy n a w e t przedstawień

tak jak w

kil­

świec stapiają

w

Natomiast

i tutaj,

one na

zwierząt i
gałek

niekiedy

czy

czości

Nagromadzo­

tają, starając się uczynić ją b a r d z i e j podatną d o f o r ­

Bardziej

Krzynowłodze

starczyć

dokonują

w t e n sposób masę, która s t a n o w i mieszaninę: w p r z e ­

żyjących l u d z i n i e był z n a n y . T r u d n o j e s t p o w i e d z i e ć ,

jest

nowe.

(krążków,

Resztki

jeszcze

stewny"

wota

„ska-

i

z ciepłej

jątkową.

całości

z po­

wyjmują

kultywowany

jeszcze

Nato­

każdorazowo

żadnych narzędzi. J a k o s u r o w c a u ż y w a j ą

a

W

w

Łąk

„ b r a s t e w n i " ręcznie, n i e korzystając

parafiny,

Kurpiowszczyzny,

rzeczą

obecnie

starych. Do-

wotów.

ważającej

i

się

wotów

Dzięki t e m u można w i ę c dokładnie poznać samą t e c h ­

stearyny,

mi

zajmuje

Brodowych

licach
na

kościoła
„brastew­

czy w y t a r t e f r a g m e n t y .

z

Ł ą k i . W e w s i t e j , p o d o b n i e zresztą j a k w w i e l u o k o ­
szechnie

dzieło

ne w s p o r e j ilości w ciągu r o k u , wystarczają

Znamienne

życia

pieczę n a d r y t u a ł e m w o ­

krzynowłodzki

i m n p . ułamane

nikę w y r o b u

się

przeważającej
na okres

zaś w o t a

wyłącznie

drobnymi reperacjami

dniem

parafian.
z

„Brastewny"
najwyżej

przed

nie wywiązuje

lat. Wszystkie

sprawujących

najważ­

sam

datować

kilku­

nieżyjących

tywnym.

„brastewni"

z góry u s t a l o n y . O czasie j e g o t r w a n i a d e c y d u j e

po

powstania

więc

stanowią

miast

„brastewnego" n i e jest

w tym

to, poza

spuścizna

Czas

kilkudziesięciu

lepia

ołtarza.

funkcji

nich

na

jest

Krzynowłodze

można

po­

jakim

niechętnie.

t y c h „ b r a s t e w n y c h " , t j . w przybliżeniu n a o k r e s o s t a t ­

n y c h " dzisiaj

„bra-

w

„brastewnych".
większości

niezwykle

podać żadnych

konkretnych informacji.

kościoła

ce­

t y m właśnie

udziela

n i e można

egzemplarzami,

brodowskiego

ludzi

funkcję

z

bar­

powinna

o n i opinię

temat

bardziej

Wota

zdolnoś­

ten

ich podstawie

nastoma

mieszkań­

z księdzem p o kolędzie. I m zostaje

wierzony
obnoszenie

mieszkańców

rzetelność.

w

rol­

się d o ­

i n t e l i g e n t n i . Cieszą się

i przedsiębiorczych. Dzięki

pełnią

stewnych".

i

Krzy­

c h a r a k t e r u . Są o n i m o ż e

pobożni.

i c h duża

zakresie

trudni

ogółu

na

z

n a codzień

Spośród

macji
Na

się a n i s p e c j a l n y m i

c i a m i , a n i też n i e są b a r d z i e j
oni

się

Poszczególne

Zarówno

„brastewny"

krzynowłodzki

U. 13.

„brastew-

człowiek.

zajmujący

nictwem.

— „konia".

wałek,

w

do

lepienia

otwartych, sztywnych

zwężony

w

środku, g r u b s z y

zarówno

o

historii

twór­

cu. G d y wałek jest gotowy,

Niestety,

wszelkich

infor­

grubszy

na t r z y

części

przedstawień

— „brastewni"

każdorazowo

dłoniach,
na jednym

rozdzielają

krótki
koń­

j e g o końce —

i cieńszy n a d w i e

(ił. 12, 13).

�I i . 14. Wota. — „krowa"
i „świnia".
Wielka,
pow.
Przasnysz.

Z

pierwszych

trzech

nogi zwierzęcia
wę

(w

łych

części

i szyję w r a z

w y p a d k u przedstawienia

dwóch

mowane

części

według

wyobrażenia

wygniatają

tego

różnych

bardziej

krowy
jak

niż

partie

zwierząt

wie

pyska,

mało

oczu

nie
i

itp.),

u krów

było z i d e n t y f i ­

się

w

ulepić

30

grube

czy o

grzy­
za­

(np. o t w o r u

końcem

paznokcia

przedmiotem.
przy

zwracają
Dokonują

wyrobie
szczególną

tego

t y m łączą

przedstawienia,

płynne f o r m y

tak

wymaga

szczegółów
tego

tworzywa

na

uwagę,

jest

opuszkami

t a k aby po

palców.

precyzowa­
wystygnięciu

ono

miękkie,

.

N i n i e j s z y - o p i s został o p a r t y n a w ł a s n e j o b s e r ­
wacji oraz n a d a n y c h u z y s k a n y c h od „brastewnych"
z B r o d o w y c h Ł ą k . „...Robim t e z w i e r z ą t k a t y l k o r a z
w r o k , w przeddzień o d p u s t u , w miesiądzu s i e r p n i u .
G d y robią j e n a o d p u s t t o cały dzień się posługują,
aż t e n dzień p r z e j d z i e . I n i e r o b i m aż w d r u g i m r o ­
k u z n ó w n a o d p u s t . K a ż d y b r a s t e w n i r o b i d o ogóła
t a k i e s a m e z w i e r z ą t k a i t a k s a m o , k t o co p o t r a f i t o

„brastewny"

ustalenie, w

J . Sałkowski.

jaki

Krzynowłoga

sposób były

k r z y n o w ł o d z k i e , ze zrozumiałych

lepione

powodów

jest

n i e m o ż l i w e . W i a d o m o , że d o i c h w y r o b u użyto w o s k u .
Poza t y m n i e u l e g a żadnej w ą t p l i w o ś c i , że

wszystkie

wota z Krzynowłogi, t a k j a k z B r o d o w y c h Łąk,
wyrabiane
jalnych

ręcznie,

bez

pomocy

były

j a k i c h k o l w i e k spec­

form.

Niektóre w o t a k u r p i o w s k i e oraz w o t a

krzynowłodz­

k i e , w y k o n a n e p r z e z żyjącego o b e c n i e

„brastewnego",

posiadają

wygniecionego,

świeżego

kolor

i

fakturę

w o s k u . Większość

mocno
jednak

wotów

z

Brodo­

w y c h Ł ą k i K r z y n o w ł o g i W i e l l u e j j e s t zupełnie

inna.

Wota

mają

brodowskie

nieregularne,
w

wotów,

jeszcze

posiadało

wota

przedstawieniu

i baranów

dokonują

z zabiegiem

stwardnieniu

for­

schematu

n a t o t w o r z y w a . Oczywiście n i e

zabiegiem

wygładzenie.
formy

też

starają

widocznych

„brastewni"

Niekiedy

się

n p . k o n i o m szyję i n o ­

czy

jakimkolwiek ostrym

który

można

pozosta­

nogi. A b y

Jeśli któreś p r z e d s t a w i e n i e

Końcowym
ich

brzucha

o rogach

u koni.

znaczenia
lub

krowom

tylko wystarcza

zapominają

świni), a z
tylne

Szczegółowe

przednie

l u b t y l k o gło­

powtarzającego

kować, „ b r a s t e w n i " w y c i ą g a j ą
gi

wygniatają
z głową

Ok. 1958 r. wyk.

są

szarooliwkowe,

ciemne

smugi

czasie s t a p i a n i a i

Wota

mają

ślady

dzieło

nieżyjących

najczęściej

natną, którą n a d a j e

po

w y r a b i a n i a różnych

krzynowłodzkie,

stewnych",

—

niektóre

barwę

i m nagromadzony

łączeniu
surowców.
już

„bra­

ciemnobru­
przez lata n a

i c h p o w i e r z c h n i b r u d . N i e posiadają o n e r ó w n i e ż t a k
gładkiej
tym

powierzchni

bardzo

knięciu

twarde.

sprawiają

j a k wota

b r o d o w s k i e . Są

Niekiedy

przy

wrażenie,

że

pierwszym

zostały

przy
zet­

wykonane

r o b i , aż zrobią t y l e co już miarkują że będzie. J e d e n
może l e p i e j robić, a d r u g i g o r z e j , b o j a k i k t o m a t a ­
l e n t d o czego, a l e chociaż i słabiej, t o t a k s a m o się
używa d o sprzedaży. Z d a r z a się n i e r a z , że m o ż e r o ­
bić t e o f i a r y żona, d z i e c i , b a b c i a l u b d z i a d e k , a b y
t y l k o k t o potrafił, b o w c a l e n i e j e s t p r z e s z k o d a , ż e b y
kto i n n y robił". ( F r a g m e n t l i s t u „brastewnego" J . C i ­
chego d o a u t o r a ) ,

13

�z

gruboziarnistego

się

kamienia

bezpośrednio

Najwyraźniej
wątpienia
W

( i l . 18). T a

wiekiem

daje

się

ją

cecha

poszczególnych

zauważyć

w

łączy
wotów.

wotach

omawianych

zestawach

się niektóre s y m b o l e .

Wota

wotów

powta­

zabezpieczające

d o w l ę k o n i , bydła, d r o b i u , t a k w j e d n y m j a k i w
gim

ośrodku

reprezentowane

egzemplarzy.

Mimo

jeszcze,

mniej

lecz

krzynowłodzkie
jednokrotnie
wszystkim
wśród

i

w

ważnych

największą

różne.

głównych

cech

w

to

przede

że w s z y s t k i e

wotów

odbicie
w

właściwości

gospodarce i w

talności

t e różnice

brodowskich

nasileniu

niektórych
istniejące

wspól­

pewnym

przede

wszystkim

stopniu również w
społecznego

rejonów

— Kurpiowszczyzny

i Przasnyskiego.

również

w

stępujących
i

w

Brodowych
Naczelne

stopniu odbiciem

historii
Łąkach

miejsce

tema­

stanowią

s a m e g o środowiska
jakimś

podlega
w

i krzynowłodzkich

tkwiących

ich

Różnica t a

niejednakowym

n y c h przedstawień ( n p . o w c e czy k r o w y ) . N i e
tyce

nie­

jednoczesnym

w j e d n y m i d r u g i m zbiorze wotów
dyskusji,

wota

przedstawień

zestawie z Krzynowłogi.
w

innych

treści

pewnych

kurpiowskich, przy
również

ilością

i

się

kościołów
(czas

wśród

tych

men­
dwóch

w

wy­

Krzynowłodze
patronat

z Brodowych

itp.).
Łąk

i K r z y n o w ł o g i W i e l k i e j , szczególnie wśród t y c h o s t a t ­
nich, zajmuje

przedstawienie

11), n a j b a r d z i e j
cia w

chłopskiej

Bardzo
dowskie,

potrzebnego,

wyobrażane

są

jeżeli

jałowych)

dla
i

przy

chodzi

krowy,

o w c e ( i l . 14, 15, 16). H o d o w l a
warunkach

zwierzę­

gospodarce.

często, zwłaszcza

piowszczyźnie,

k o n i a ( i l . 6, 7, 8, 9, 10.
najcenniejszego

jednocześnie

i

bro­

rzadziej

t y c h zwierząt n a K u r -

wyjątkowo

rozwoju

o wota

cielęta

rolnictwa
dużych

nie

sprzyjających

(duża
ilościach

ilość
łąk,

gleb
pa-

M . B i e r n a c k a , Gospodarka
hodowlano-pasterska
iv Puszczy
Zielonej
od końca XIX
w. do
pięćdziesią­
tych
lat XX
w., „Etnografia P o l s k i " , W r o c ł a w 1959,
t. I I , s. 243, 245; St. K o p c z y ń s k i , Powiat
przasnyski,
„ M a t e r i a ł y d o m o n o g r a f i i przemysłu i s z t u k i l u d o w e j
w P o l s c e " . W a r s z a w a 1930.
:!1

14

itp. — stanowi

wę utrzymania
Łatwe

31

do

dla w i e l u gospodarstw

podsta­

.

zidentyfikowania

wyobrażenia

świń

( i l . 17) występują, t a k w j e d n y m j a k i d r u g i m z e s t a ­
wie
te

wotów,
są

więc

bardzo

wyjątkowo

tury

religijnej

ich

przed

na r ó w n i

rzadko.

Jak wiadomo,

cenione

zastanowienie

Prawdopodobnie

przez

t a k mała

wypływa

do

ciaż

znacznie

obiekcji na­

powstrzymujących

zwyczaju

kościelnego,
tego

podobnych

głębiej

Budzi

i c h przedstawień.

tematami, symbolu

przykładem

tkwiących

ilość

wotów,

wprowadzeniem
z innymi

zwierzęta

chłopstwo.

to z p e w n y c h

u twórców

cia. W y r a ź n y m

w

zwierzę­

obiekcji,

związanych
złem

z

zabezpieczeniem

psa. P i e s ,

wobec

przywiązany

przed
do

każdego obcego, w i e r n y

cho­

świadomości

d o w i s k a , jest niewłączenie do o f i a r y w o t y w n e j

śro­
spraw

jakimkolwiek

swego

pana,

srogi

stróż g o s p o d a r s t w a

—

t r a k t o w a n y j e s t n i e j e d n o k r o t n i e n a r ó w n i z niektóry­
mi

zwierzętami

mimo

swych

wszechnie
niegodne

Są o n e

odrębności

założenia,
wotów

ho­
dru­

wspólnych,

wyrażają

Przejawia

nieobecności

występowaniu
się

są
tych

brodowskie

bardzo

wotów

wyraża

jednak

stwisk

bez

najstarszych.

obydwu

rzają

z

dostarczającymi

licznych

za

stworzenie

boskiej

Bogato

(bardziej

nie

gęsi

odbicie

scowych

są w

zestawie wotów

jednak

popularności

tego

sąsiadujących

z

zwierzęcia

granicą

kupcom

z

w

prawie

ogromne

Mazur.

miej­

lat temu na

„pruską"

hodowano

wy­

t o bezpośred­

g o s p o d a r s t w a c h '•&gt;•'•. K i l k a d z i e s i ą t

sprzedaż

krzy­

Brodowych

występuje

( i l . 18. 19, 22). S t a n o w i

Kurpiowszczyźnie

na

po­

samym

d r o b i u ( i l . 18, 19, 20, 2 1 , 22, 23).

na
gęsi

tym

niż w ś r ó d w o t ó w z

terenach
całej

a

jest

, 2

t a m najpowszechniej

obrażenie

Jednak

uznawany

opieki .

Łąk) przedstawienia
tu i

pożywienia.

pies

„nieczyste",

reprezentowane

nowłodzkich
I

zalet

ilości

Krzynowłoga

dzięki położeniu n a d samą granicą p r z o d o w a ł a w t y m
handlu.
Jeżeli
wieniach
nich

chodzi
drobiu

tematy

o wota

brodowskie,

wyczerpują

związane

ze

się

to n a

przedsta­

występujące

sprawami

wśród

gospodarczymi.

N a p o d s t a w i e w y p o w i e d z i następujących i n f o r ­
m a t o r ó w : W . B i e l s k i e j , F. N a s i a d k i , J . S a ł k o w s k i e g o .
J. Cichego i i n . Por.:
k o t , pies — z w i e r z y n a n i e
podchodząca d o kościoła, k o t t o już w r ó g ludzkości"
(M. Piórkowska, w . Krzynowłoga W l k . ) .
••* M . B i e r n a c k a , op. c i t . , s. 243, 245.
3 2

�//. 15. Wotum
— „krowa".
Wyk.
ok.
1H55 r. 11.
16. Wotum
—
„cielak".
11. 17. Wotum
— ..sinia"
(świnia).
Wyk.
ok. 1956 r. Brodowe
Laki.
рои:
Ostro­
łęka.

Zbiory

krzynowłodzkie

bardzo

rzadko

obejmują

używane

ponadto

wota

dzisiaj

dotyczące

już

pszczelar­

stwa.
przed

tzw.

częściej
dziej

się",

roje

pszczele

wymarznięciem,

urokiem

przedstawienia

uli

pszczół

zabezpieczającymi

„zgnilcem",

„niedarzeniem

wszelkim

w

kło

się

i,

jest

kościele

przypisać,
padkach,
z nią

że

fakt

uważać

odbicia

Najnowsze
jęciami

stanu

w

badania

tego

teren

samych

rodzaju

pozarolniczymi

(i

Kurpiów

okresie

hodowli

ostatnich

na

kilkudziesięciu

nizacji

powszechnym

w

n a d za­
danych,

wyjątkowej

tym

terenie

lat. W

wyniku

P u s z c z y d o czasu

kolo­

krótkim okresie p o do połowy X V I I I w .

zaś kilkudziesięciu o s t a t n i c h l a t

zajmowały

najzamożniejsze
znacznych
sobie

się

głównie

gospodarstwa.

stosunkowo
Zajęcie

to

gospodarstwa

biedne,

może,

dobna

że

w

ostatnich

sytuacja

w

okolicach

8 5

ich

wymagało

spotykane- naj­

Krzynowłogi

dziedzinie

lat

hodowli

zdrowia

oczywiście

związanych

stanowi

potrzeb

wszechnie
i

Wielkiej

istniała

po­

pszczół.

Nie

nie­

grupą

w

bez

porównania

ze s p r a w a m i
zwany

w

Brodowych

nikiem

wśród

g i c z n e g o , który

kiedy

krzynowłodz-

życiu

mniej

symbole

ludzi.
niż

„zianuskiem",

Jest

wotów

wotów

w

po­

z Krzynowłogi

jak

bliskim

ludowej

m a właściwości

„kuruną

jednakowo

Łąk. Jest o n b a r d z o

tak popularnego

głów­

gospodarczymi.

„kółkiem",

zarówno

pszcze­

w

powszechnym.

zbiorach

i powodzenia

przy­

z okresu,

c i e r n i o w ą " i „ b i g i e l k i e m " •""&gt; w y s t ę p u j e

odpowied­

m a g i i kręgu m a ­

zabezpieczania

przed

w s z e l k i m złem p r z e d m i o t u czy o b i e k t u , z k t ó r y m
stanie

zo­

związany.

Najczęściej

jednak

wotum-krążek

uznawane

jest

i w K r z y n o w ł o d z e i w B r o d o w y c h Ł ą k a c h za s y m b o l

sób,

w

człowieka

jaki

Kurpianki

wokół

ołtarza.

Jeszcze

zywał

on powszechnie.

wotum

kilkudziesięciu

zupełnie

zabezpieczający

J . Olędzki, Materiały
do wybranych
tradycyj­
nych
zajęć
pozarolniczych
na
Kurpiów
szczyżnie.
„Etnografia P o l s k a " , W r o c ł a w 1959, t. I I , s. 250.
N a z w a „ k ó ł k o " występuje w o b y d w u p a r a f i a c h .
N a z w y pozostałe u ż y w a n e są w y ł ą c z n i e w
Brodo­
w y c h Łąkach. „ Z i a n u s e k " — w i a n u s z e k , „ b i g i e l e k " —
nazwa obwarzanka, w t y m w y p a d k u w o t u m o po­
d o b n y m kształcie.
M

Odrębną

głowy. W i d o m y m p r z e j a w e m

4

okresie

o tematyce

pszczół była jeszcze zajęciem

nieliczne,

częściej n a t y m t e r e n i e °' .
Być

odzwierciedlenie

już

posiadały

b y ł y jeszcze

Wielkiej

pszczelar­

ś r o d k ó w m a t e r i a l n y c h , n a które n i e m o g ł y

pozwolić

Krzynowłodze

mierze

Krążek

rolniczej tego t e r e n u i w

okresie

najprawdopodobniej

nie

dotyczące

k o l o n i z a c y j n y m , a więc najwyżej
stwem

Łąki

więc

badań można stwierdzić, że h o d o w l a pszczół b y ­

ła zajęciem

Brodowe

k i c h i b r o d o w s k i c h są w o t a przedstawiające

związanych

dostarczają

pszczół

w

hodowla

wotywnym?
prowadzone

był

Krzynowłodze

pow­

innych wy­

które p o d w a ż a j ą p o p u l a r n e p r z e k o n a n i e o
powszechności

wo­

tym

wotywnej

osadą rudniczą a n i e wsią. M o ż n a w i ę c

larskiej

zwy­

szczególnie

tu, jak w

terenowe

kiedy

puszczać, że w y s t ę p o w a n i e w o t ó w

gospodarki

zwyczaju

uprawiany w

rza­

braku

za

czasie,

kościoła, k i e d y

nej

nie spotykamy

potrzeb)

tym

istotnym w

ofiary

uli pniowych,

sporadycznie,

k u r p i o w s k i m . Kurpiowszczyznę

bowiem

w

o bardzo

zwyczaj

wielką

szechnego w y s t ę p o w a n i a h o d o w l i pszczół. C z e m u

w

że

naj­

( i l . 25, okładka).

tów

W

zapominać

fakcie,

je

i t p . Stanowią

dawnych

skrzynkowych

Zastanawiający

tych

jednak

najprawdopodobniej

Są o n e s y m b o l a m i

w

można

wypadku

n a czole, w

przewiązują

przed

wszelkimi

bólami

t e j właściwości był

obnosiły

wotum

lat temu

obowią­

kilkanaście

Polegał na umieszczaniu

fałdzie

spo­

omawiane

chustki,

którą

tego

Kurpianki

g ł o w y '".

D r u g i m w s p ó l n y m w o t u m d l a o b y d w u ośrodków są
tzw.

„gałki",

„kulki",

czy

„grucoły"Mają

one

** N a p o d s t a w i e w i a d o m o ś c i u z y s k a n y c h o d F r .
Piórkowskiego,
J . Borkowskiego
oraz
zakrystiana
kościoła w B r o d o w y c h Ł ą k a c h .
•'" N a z w y „ g a ł k a " , „ k u l k a " u ż y w a n e są w o b y d w u
parafiach, nazwa „grucoły" — t y l k o w
Brodowych
Łąkach.

15

I

�U. 18. Wotum
- „gęś". II. 19. Wota - „gęsi".
ta — „kaczki".
Krzynowłoga
Wielka,
pow.

11. 20.
Wotum Przasnysz.

„kogut".

II. 21. Wo-

�"I

U. 22. Wota — „gęsi" i „kaczka".
Krzynowloga
Wielka,
pow. Przasnysz.
II. 23. Wo­
ta — „kogut"
i „kura".
Brodowe
Łąki,
pow.
Ostrołęka.

przedstawiać
tknięte
W

oczy

rozmaite

gruczoły

występują

jeszcze i n n e

do­

wota.

nieznane

zupełnie

w

„zdrowot­

Brodowych

Łąkach.

Są t o w y o b r a ż e n i a serc, szczęk z zębami, nóg i — b a r ­
dzo r z a d k o — rąk ( i l . 4).
zestawu

dzenia

wotów

dotyczących

prawdopodobnie

wiąże

się

fian

pozostaje

fakt

krzynowłodzkich

zupełnie

różnego

niż

znacznie

zdrowia
nie

t r o n a t e m ś w i ę t e g o o d chorób. W y d a j e
wpływu

b l i s k i e były, a w

tylko

bardzo

określonego,

lone

ideały

mowa,
głosu

wśród
w

mieszczaństwa.
potrzeb

zwyczaju

Sprawy

niż

zaś,

o

wotywnej,

wotów

para­
tym
się

zwykłe­
okreś­
których

zajmowały

do
na-

wo­

pochodzących

wymienić w o t u m - d z i e c k o . W
38

krzynowłodzkich

j e s t , że w o t u m t o w

W o t u m - d z i e c k o m a w B r o d o w y c h Łąkach n a ­
zwę gwarową „dzieciak", „dzieciok", w Krzynowło­
dze oprócz t y c h — n a z w ę „ l a l k a " .
W o t u m przedstawiające d z i e c k o było w
Krzyno­
w ł o d z e także s y m b o l e m człowieka dotkniętego e p i и

Należy wreszcie

z

pa­

wyobrażeniowych
wiernych

z miast.

ono

t e j w a r s t w y , dochodzących

ofiary

przez

( i l . 27, 28, 29). W

przy

ogóle

spośród

należy

Składa

bardziej

p r a g n i e n i a czy w

jedyne

licznie

przez

K u r p i e środowiska.

bodaj

ofiarowywanych

szer­

się, że n i c bez

reprezentowania

każdym razie

chłopstwu, p e w n e

to

powo­

i

nań w i e l u p r z e d s t a w i c i e l i d a w n e j s z l a c h t y . G r u p i e t e j
mu

tów

rach

I s t n i e n i e w kościele k r z y n o w ł o d z k i m
szego

czelne m i e j s c e . P r z e d s t a w i e n i a , serc, czy też nóg, r ą k
itp.

Krzynowłodze

ne''

względnie

chorobą.

niedawna

do

nie

ono

zbio­
bardzo

z b i o r a c h zaś k u r p i o w s k i c h

najrzadziej
było

występuje

spotykanych.

Znamienne

kościele b r o d o w s k i m jeszcze d o
w

ogóle

ofiarowywane.

jeszcze j e g o o f i a r o w y w a n i u s p r z e c i w i a

się

Dzisiaj

proboszcz.

J e d n a k n a s k u t e k bezpośrednich próśb s a m y c h o f i a r o ­
dawców

„ b r a s t e w n i " n i e o f i c j a l n i e w p r o w a d z i l i d o ze­

s t a w u w o t ó w r ó w n i e ż i p r z e d s t a w i e n i e d z i e c k a ( i l . 28).
P e ł n e p o z n a n i e cech charakteryzujących

formę p l a ­

styczną w o t ó w pochodzących z t y c h d w ó c h
wymaga
rzyszyły

określenia
w

przedtem

Przasnyskiem

przekształceniu

się

ośrodków

warunków, j a k i e
i

twórczości

na

towa­

Kurpiowszczyźnie
figur

wotywnych

leps.ją. P r a w d o p o d o b n i e
d l a t e g o też t a k p o p u l a r n e
jest t o w o t u m w k r z y n o w ł o d z k i m kościele. N a p o d ­
stawie i n f o r m a c j i uzyskanych o d : M . Piórkowskiej,
M. Gajek i in.

�w

zjawisko

natury

myśli

istniejącą

skim

tradycję

dobnego
miały

artystycznej. M a m t u głównie na

w

rejonie

wykonywania

do w o s k u oraz

wypełniać

Spośród

w

twórczości

w

swym

dobną

strukturę

techniki
wano
zatem

jaką

używało

chłopstwo
najbardziej

zbliżonym

g l i n a i c i a s t o , ze w z g l ę d u

na po­

stosowania

Zarówno
i

jednak

Przasnyskiego

żeby

istniał

tej
na
nie

jakiegoś

bliskiego,

w

Puszczy

jednym

ulepionych

(głównie

z

zwierząt

hodowanych

żyjących

w

Nowy

z

tych

Kurpiowskiej,

lesie.

Rok; w

żytniego
w

ciasta)

gospodarstwie

Zwyczaj

dniu

było

rząt i p r z e c h o w y w a n o
i

Używane
na

ułatwiać

nośność

siąt l a t t e m u o b c h o d z o n o
łej

Kurpiowszczyzny,

Łąkach. L e p i e n i e
więc

porównywaniu
przedstawień

ność w
dzy

zwraca

formą

wotów

plastyczną w y p i e k ó w

dostrzegamy
Wszystko

natomiast

przemawia

w

za

niem

form

wykorzystano
zwyczaju

przy

był

na

zwie­

morem,

wypadkami.
miały

wpływać
kilkadzie­

było

powszech­

nowszym

i

mniej

znacznie

uproszczeń
jest

zewnątrz,
kiedy
w

Łąk

— i

w

wykonanych

przedstawieniach

cieląt

tych

z ciasta. Wałkowaty

prowadzona

z niego

wałkowate,

bardzo

stercząca
grube

tego

schematu. Tłumaczy

kim

jest s u r o w e

stosowanie

krów,

Mówiąc
stycznej
można

z

lepie­

wotów —

powszechnym.

tego

ciasto

samych
gruby

pionowo

nogi
go

Brodowych
zwierząt

tułów,

szyja,

— oto główne

miękkie
w

cechy

tworzywo,

czy g l i n a , z a s t a n a w i a

schematu

wy­

równie

figurach

ja­

jednak

lepionych

do

ciasta

krzynowłodz­

jest

w

sposób

i jednocześnie — m i m o
realistyczny;

w

przed­

konturowato

beciku, z
okryciem

potraktowana

po­

rękami

( i l . 29).

jest

przypominając

czas

Łąk

mają

gdy

na
Nie­

świadomie

np.

pionki

rza

większe

wykonane

do
pla­

muszą

w

Krzynowłodze

jest

rodzaju

innego,

— wówczas
ją

zasta­

materiału

jednak

do z w y c z a j u

się пр., że domagają

używać

braku

rozrzutność

Tłumaczy

„brastew­

wotów

świec, m . i n . w

swego

ofiarodawców

wyrobu

surowca

wota

Brodowych

12—14 c m , p o d ­

z parafii
do

mia­

wotów

niż

w

6—7 c m . Jeśli się z w a ż y , że

lepieniu wotów.

samych

formie

rodzaje

wysokość

koni

odpowiedniego

nawiająca
przy

znacznie

konie

i niedopałków

bardziej

w

mało i s t o t n e j s p r a w y ,

przeważnie

wysokość

kurpiowscy

skapin

różnicach

Poszczególne

są

Np.

nie przekracza
ni"

pozornie

i c h rozmiarów.

Łąkach

powszechne

z

k u r p i o w s k i c h i krzynowłodzkich, n i e

pominąć

zbież­

form

zaś

płasko,

o występujących

wotów

Krzynowłogi.

na Kurpiach)

z

figura
umowny,

przypomi­

sukmanach

wykonanych

— bardziej
dziecka

najczęś­

g i e r ( i l . 27).

stosunek

wotywnego.

się o n i o d

Zda­

„brastewnych",

a b y w y r a b i a l i w o t a n i e żałując s u r o w c a , t a k a b y b y ł y
one

np. koni,

zaś

w

wotach

nie skrępowanymi

sposób

przed

figurach

figura

liczne,
dziecko.

się

tułowiem,

rozwiązywana

najczęściej

Brodowych

nie

na

różnorodny

pewnych

powta­

wych

bardziej

traktowana

odznacza

pasterzy

( i l . 34). W
dziecka

półko­

bardzo

(okładka).

nieforemnym

stawiona

wosko­

należy

zauwa­

Znajdują

wyobrażającym

umieszczano

postać

tłumaczyć

najprawdopodobniej

które

kich

wotum

przedstawienia

z

mię­

z

wałkowatym,

rzający się t e n s a m s c h e m a t k o n s t r u k c y j n y w

Tym

się

drobiu.

wreszcie,

kurpiowskiego

z

krzynowłodzkich).

od d a w n a

jest

wotum

wy­

woskowych

n a w y k i związane

powtarzających
daje

przedstawień

ptaki

ofiary

zwyczaju

się, że

sztywnych,

( i l . 22), jeszcze i n n e — o tułowiu

Podobnie

Brodowych

wyrabianiu woskowych

znacznie

nóżkami

.,nowolatkach"

niektórych

t y m , że p o d o b i e ń s t w o

(znane

mi

nich

i

i w

wotach

f o r m a l n y c h wyraźnie

rozwiązaniach

nającym

podobieństwa

wotach

i tradycyjne
z ciasta

w

ziemi,

a formą

nie jest t u p r z y p a d k o w e . W y d a j e
umiejętności

żyć

ciej

zachodząca

(takiego

tych

się schematów

nowicie

nie tyle

s u r o w y c h , t w a r d y c h kształtów.

w

wypiekanie

na terenie ca­

noworocznego

Łąk

Brak

Forma

i l e istniejące p o d o b i e ń s t w o

z Brodowych

nich

mianowicie

się,

tworzywa.

które j e ograniczają, n i e £ą t a k miękkie, w i ę ­

w

na grzbietach

f i g u r a l n y c h z rytuałem

uwagę

ich funkcji,

cej

z zagłębieniami

znaną p r a w d o p o d o b n i e

Przy

czyzny,

bezpośred­

gospodarstwie.

piekania
wotywnej

również

plastycznym

nóżkach

z c i a s t a przedstawień z w i e r z ą t

umiejętnością

nie w każdym

zatem

właściwościom

( i l . 19), c z y

t e n jeszcze

powszechnie

one

z mały­

wyobrażenia

np. k r o w o m cielenie

k u r itp. Zwyczaj

są

K o r p u s y f i g u r k o n i i krów są b a r d z i e j płaskie, płasz­

na wysokich, grubych

do specjalnych zabiegów magicznych

ponadto

wane

przedstawień

nieszczęśliwymi

indy­

( i l . 18), i n n e o w y p u k ł o s k l e p i o n y m g r z b i e c i e

j e przez; cały r o k — miały o n e

wszelkimi

formy

liście w y g i ę t y m

zabezpieczać trzodę i d z i c z y z n ę p r z e d n a g ł y m
zarazą

brodowskich,

charakter bardziej

można

ten obchodzony

t y m pieczono

wotów

mają

w i d u a l n y , w znacznie większym s t o p n i u podporządko­

woskowych

rejonów,

znane

do

z Krzynowłogi

się w ś r ó d

i n p . g l i n i a n y c h ptaszków, k o n i k ó w i t p .

Natomiast

przeciwieństwie

terenie

3 9

się

W

wotów

zanoto­

t a m jakikolwiek bar­

niego związku między c h a r a k t e r e m f o r m y

w

samej

ośrodek rzeźby c e r a m i c z n e j . N i e

doszukiwać

wotów

rzeźby.

wosku

jak

dotychczas,

funkcję,

woskowe

do

rzeźbiarskiej.

żywy

po­

— tworzywem

wymagającą

Kurpiowszczyzny
dziej

których

przasny­

tworzywa

pojętą

charakterze

j e s t bez w ą t p i e n i a

z

miejscach

plastycznej

ogólnym

rzeźb

szeroko

tych

materiałów,

w

kurpiowskim i

„duże",

niu,

łatwo

ołtarzem.
że

symbole,

przez

zwyczaj
mógł

i łatwiejsze
prośba

istnieje

przylepiania

przed
je

ołtarzem
łatwiej

patrywaniu

łatwe

do

źródło

w

wotów

spostrzec.

tej cechy

zostanie

ofiarodawcy.

(nieznany

wysoko,

w

do

świec

przed

Wydaje

wotów

„pokazania"
przeświadcze­

do zobaczenia

t y m skuteczniej

Boga

kurpiowskiej
ich

to swe

i m większe

woskowe
chana

widoczne,

Ma

będą
wysłu­

Stąd w e w s i
Krzynowłodze)
i

trzymania

sobą — a b y

Bóg

się, że

roz­

przy

kurpiowskich wkracza­

z w o s k u , t w o r z y w a znacznie bardziej twardego i spoi­

m y bezpośrednio j v krąg jeszcze ż y w o t n y c h , bez w ą t ­

stego ( i l . 7, 31).

pienia

najbardziej

pierwotnych

wyobrażeń

o

istocie

boskiej.
St. Kopczyński, op. c i t . , s. 1 1 , 36; B . Zielińska,
Garncarstwo
w Puszczy
Zielonej,
rkps w archiwum
Zakładu E t n o g r a f i i I H K M P A N w W a r s z a w i e .
9

18

Byłoby
nie

w

jednak

obydwu

wielkim

zestawach

uproszczeniem
wotów

dostrzega­

t y l k o cech

różnią-

�I I . 24. W o t a — „pszczoły".
II.
25. Wota - „ule".
I I . 26. Wo­
ta
— „konie".
Krzynowłoga
Wielka,
pow.
Przasnysz.

�cych i najbardziej
sze

l u b większe

wiem

najwyraźniej

styczna
wiele
go

wotów,

cech

widzenia

niących

we

jednych

jak

i

wypływających

rzeczywistości
to

różnic,

przez

forma

z

nie

umiejętności.

przejawia

się

przede

kryje

identyczne­

twórców

przedstawianych

wości
chom

się,

że

i c h twórcy

szczegółowe

przedstawień
masą. m n i e j

Stąd

oddziaływa
l u b więcej

przede

obiektów

pełnego
konia

W

jedynie
określenia

swego

o wyprężonej

zdrowej

krowy

całość,

niezbędne
szyi

ściśle

i sztywnych

silnego

n o g a c h , tłustej,

itp.).

koni

i
—

zaskakują
krów,

swoją

umownością,

wyobrażone

nieznacznie

zazwyczaj

spo­

dłuższej s z y i — p r z y p o m i n a j ą c e g o
aniżeli

wyodrębnionego

ptaka

i c h ce­

Identyczny
występuje
nego

dużą,

ciężką

głowę,

pieczywa

w
z

formie

stoż­

krótszej
krótki

lub
dziób

charakterystyczną

sposób p r z e d s t a w i a n i a

również w

ujęcia

j a k np. głowy

raczej

d l a t y c h z w i e r z ą t ( i l . 6, 10, 1 1 , 15).

De­

bardziej

(np.

N a s k u t e k t e g o sposobu w i d z e n i a — niektóre

właści­

bryłą.

związane,

dla

pierwowzoru

ka

swoją

z nią

akcenty,

Np.

większość

wszystkim

skonkretyzowaną

zaś, w t o p i o n e

stanowią

róż­

wszystkim

obiektów.

przeważająca

tale

wprost

podporządkowali

przedstawianych

zasadniczym.

bo­
pla­

drugich,

poziomem

widzenia

mniej­

Mimo

w s z y s t k i c h o m a w i a n y c h rzeźbach w o s k o w y c h

strzega

20

tak

się n i e m a l

sposobie

plastyczne.

widocznych

wspólnych,

Podobieństwo
w

ogólnie charakteryzujących
i c h wartości

głowy

zwierzęcia

figuralnych formach

noworocz­

obrzędowego

na

Kurpiach,

czy

też

�no

31

II. 30. Sarna
„koza", jeleń, baran. Noworoczne
pieczy­
wo
kurpiowskie.
1957 r. Wyk.
M. Bałdyga.
Wach,
pow.
Ostrołęka.
II. 31. „Jelonek",
ciasto
malowane.
1957 r. Wyk. Maria
Brzezińska.
Ostrów
Mazowiecka.
11. 32. „Jeździec
na koniu",
tzw. „Tatar",
ciasto
chle­
bowe.
1956 r. Wyk. M. Deptuła.
Dęby, pow.
Ostrołę­
ka. II. 33. „Jeździec
na koniu",
tzw. „Tatar",
ciasto
chlebowe.
1956 r. Wyk.
zięć
M . Deptuły.
Dęby.
11. 34. „Nowelatko",
ciasto
chlebowe.
1957 r.
Wyk.
M. Konopka.
Tatary,
pow.
Ostrołęka.
32

�rzęcia — można prześledzić kształtowanie się u m i e j ę t ­
ności

rzeźbiarskich

twórców

Łąk i Krzynowłogi

wotów

z

Brodowych

W i e l k i e j , napotykających

pracy, podejmowanej

w

podobne

masie

trudności. W

tych samych

w

swej

warunkach, na

wotów bowiem,

zarówno

b r o d o w s k i c h j a k i z K r z y n o w ł o g i , znajdują się oprócz
wotów

krów

i koni

również i inne. W
nym

z głowami

w

formie

stożków —

wotach tych głowy w s w y m

charakterze

są

znacznie

bardziej

ogól­

zbliżone

do

kształtu n a t u r a l n e g o . P r z e d e w s z y s t k i m n i e są t o l e d ­
wie

z a z n a c z o n e stożki.

kiedy

Mają

proporcjonalne

do

większe

całości

rozmiary,

figury

( i l . 13, 14, 15, 18). N i e k t ó r e o g r a n i c z o n e
równymi

płaszczyznami,

wielkich

żuchw

koni

nie­

zwierzęcia

są s z e r o k i m i ,

tak charakterystycznymi dla

i krów.

Na

podstawie

faktury

i b a r w y — w o t a w t e n sposób f o r m o w a n e

należy z a ­

liczyć

powstałych

w

do

egzemplarzy

wyniku

niedawno

twierdzałaby

również

precyzyjnego

najnowszych,

nabytych

umiejętności,

widoczna

przedstawiania

dążność

co

po­

do

bardzo

poszczególnych

detali,

w t y m r ó w n i e ż i p a r t i i g ł o w y . W y r a ż a się o n a już n i e
tylko w
w

próbie u k a z a n i a głów

odpowiednich

k o n i , k r ó w , świń i t p .

p r o p o r c j a c h , lecz również

w

zazna­

c z a n i u z a r y s u o t w o r u g ę b o w e g o , oczodołów i t p . T r z e ­
ba

dodać,

dostrzec

że

w

identyczną

ewolucję

przedstawieniach

formy

możemy

figuralnych w

kurpiow­

s k i m p i e c z y w i e o b r z ę d o w y m ( i l . 3 1 , 34).
Znikomy
formami
nami,
П. 35. Kubek
z uchem
wyobrażającym
głowę
barana.
Młodsza
epoka
kamienna,
ok. XXVI
w. p.n.e.
Ćmie­
lów, pow. Opatów.
II. 36. „Wołki
w jarzmie".
Młod­
sza epoka
kamienna,
ok. XXVI
w. p.n.e.
Krężnica
Jara,
woj.
lubelskie.

tów

formach

w

t z w . „kozach

w

t y m s t o p n i u n i e występuje

tych

pieczywa

gałęziach

plastyki

konikach, pieskach
tyczna

zasada

wieniach
baranów
kształt

jarmarcznego

prostyńskich"

w

zwierząt

z

i wołów

plastycznej,
wojową

krótkich,

epoki

—

jaki

Wydaje
w

stożka

występuje

w

neolitu. Tak
złockiej

przedsta­
np.

mają

nieproporcjonalnych

do

głowy

wyłącznie
całości

fi­

z

Nie
w

głowy

zwierzę­

nieproporcjonalnie

właściwości

użytego

małego
tworzywa

w

wypadkach

byłby

głównie
funkcji
nego

sztuce

dzięki

cel

chłop­

p o w i n n y być

poświęcone

rzeźby

badań.

wotywnej,

Polski.
Wota

ludowej

miejsce.

mogą

przejawów
się, że

wyłącznie

— wyodrębnione
przeznaczenia

woskowe
zajmują

mi

—

kultowo-magicznej
Na skutek

odzwierciedlać

utylitar­
stosunek

chłopstwa d o różnych s p r a w . W o t a w o s k o w e są
dzo

roz­

określić,

ludowej. Wydaje

plastyki

swej

ewolucję

tych

i n n y c h częściach

to jedyny

elemen­
konwencji

estetycznych

ośrodkami

dziedzinie

oraz

dziedzi­

sposób o s t a t e c z n y

między i n n y m i
w

—

przetrwanie

poglądów

nad

wotywną

i n i e pogłębionej

pewnych

ogóle w

badania

rozległej

nym

krótkiego,

nie w y n i k a

czy w

temu celowi

ceramicznych

zaś j e s t , że i d e n ­

dostrzegamy

rozwoju

które p r z e t r w a ł y

się w i ę c , że p r z e d s t a w i e n i e

formie

w

rozwinię­

np.

rzeźbą

obrzędowego

j e s t ogólny c h a r a k t e r i m i e j s c e

twórczości

w

g u r y stożków ( i l . 35, 36).
cia

a w

dalsze

bardziej

nad

ciasta

— nie pozwala

Natomiast

ludowej,

z kultury

Podlasia

których

( i l . 6, 32).

itp. Znamienne

modelowania

z

badań

mało r o z b u d o w a n e j

stwa
w

stan

figuralnymi

jedy­

tego r o d z a j u p r z y k ł a d e m , ś w i a d c z ą c y m j a k b a r ­
chłopstwo z w i ą z a n e

jest

z pracą w g o s p o d a r s t w i e .

swymi

zainteresowania­

Nie natrafiamy

bowiem

w i n n y c h t r a d y c y j n y c h dziedzinach sztuki ludowej na

(ciasta, g l i n y czy w o s k u ) , l e c z z n i e p o g ł ę b i o n e g o i n i e

próby p r z e d s t a w i a n i a

w

rozbudowanego

spraw

n a codzień chłopstwo — w t a ­

sposobu

widzenia

konkretnej

wistości p r z e z t w ó r c ę , a jeśli c h o d z i o w o t a
najprawdopodobniej

oddziałała

tu

rzeczy­
woskowe,

tradycja

przeka­

Na

przykładzie
tego

sposobu

niedrugorzędnego

plastycznego
fragmentu

k i m zakresie
lepsza

rozwiązywa­
postaci

zwie­

formie

plastycznych

symboli

j a k w rzeźbie w o t y w n e j . W y d a j e się, że

znajomość

zwoliłaby

zana z p o k o l e n i a n a pokolenie.
nia

zaprzątających

znacznie

tej

dziedziny

rozszerzyć

sztuki
naszą

ludowej

po­

dotychczasową

w i e d z ę o środowisku chłopskim, a także o k i e r u n k a c h
j e g o zainteresowań

i uzdolnień

plastycznych.

Fot:
St. Biniewski
- il. 35, 36; Jacek
Olędzki
- il. 1, 2. 3, 4, 5, 8, 16, 17, 18, 27, 28, 29, 32, 33;
Jan Swiderski
- il. 6, 7, 9, 10, 11, 14, 15. 19, 20, 21. 22, 23, 24. 25. 26. 30, 31, 34. Rys. Jacek Olędzki - il. 12, 13.

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
