<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="8469" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/8469?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T04:15:48+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="8448">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/441744b23ba23ae4dedb5ec059228d48.pdf</src>
      <authentication>93cd89c8b180c37383a1b95990208581</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101177">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4081</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101178">
              <text>1956</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101180">
              <text>Rumunia - sztuka ludowa</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101181">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3811</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101182">
              <text>Szkolenie kadr naukowych i organizacja badań z zakresu sztuki ludowej w Rumunii// Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1956 t.10 z.2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101183">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1956 t.10 z.2; s.120-123</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101184">
              <text>Reinfuss, Roman</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101185">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101186">
              <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101187">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="101188">
              <text>Ш
O
О

OJQODKI CZYUNC
0SI100KI
OMMOKI
H

ZAUADIC
2NANC

006LUIJ

przełomie X I X i X X wieku.
jewska: „Ceramika...")

21

H

OKOCSir

iKOOfl

SVSMTUtV

(Kra­

Sobienczyce,
pow.
Wejherowo.
O ś r o d e k nieczynny. I s t n i a ł jeszcze

ISJO

-

«ISTO«VCJH««

02(IA«0«»

Iti

r

»
00

«ЛЕЫ1

'VIII

«t»

г

(ТОАЕИ

« M « » l t . CYrSA
«КИО021

na
przełomie
XIX i XX
(Krajewska: „Ceramika...")

«ZYMS*4
«АКИМ!

wieku.

Wejherowo,
pow. w m i e j s c u .
środek nieczynny. {Arch. P I S )

O-

Wieżyca,
pow. K a r t u z y . O ś r o d e k
n i e c z y n n y . P r z e d r o k i e m 1914 m i a ł o
tu p r a c o w a ć o ś m i u garncarzy. ( K r a ­
jewska: „Ceramika...")

SZKOLENIE KADR NAUKOWYCH I ORGANIZACJA BADAŃ
Z ZAKRESU. SZTUKI LUDOWEJ W RUMUNII*)
ROMAN

Zagadnienie sztuki ludowej by­
w a u nas c z ę s t o i c h ę t n i e d y s k u t o ­
w a n e . C o to j e s t s z t u k a l u d o w a ?
C z y j e s t to w ł a s n y oddolny n u r t a r ­
t y s t y c z n y s z e r o k i c h mas, czy w y n a ­
turzona
i
zbarbaryzowana sztuka
w a r s t w elitarnych? Czy sztuka l u ­
dowa jest p r z e ż y t k i e m , k t ó r y p o w i n ­
n i ś m y z szacunkiem złożyć w
ga­
blocie m u z e a l n e j , czy „ w i e c z n i e ż y ­
w y m ź r ó d ł e m inspiracji",
„uniwer­
salnym
panaceum" na wszystkie
niedomogi naszego ż y c i a a r t y s t y c z ­
nego i k u l t u r a l n e g o ? C z y w r e s z c i e
n a u k a o sztuce l u d o w e j j e s t o d d z i e l ­
n ą d y s c y p l i n ą , a j e ś l i nie, gdzie n a ­
leży ją przyłączyć
do
etnografii
czy do h i s t o r i i s z t u k i ? . . .
P o d c z a s gdy d y s k u s j e n a p o w y ż ­
sze i do n i c h podobne t e m a t y t o c z ą
s i ę zapalając serca i u m y s ł y , ż y c i e
p o s u w a s i ę s w o i m torem.
Artyści
l u d o w i t w o r z ą r z e c z y dobre i z ł e .
„ C e p e l i a " s p r z e d a j e te w y r o b y l u b
g r o m a d z i j e w m a g a z y n a c h bez n a ­

120

dziei z n a l e z i e n i a odbiorcy. I n s t y t u t
Wzornictwa P r z e m y s ł o w e g o organi­
zuje z t w ó r c ó w ludowych kolekty­
wy projektujące wzory ludowe dla
przemysłu, Centralny Dom
Twór­
czości
p r z y s t ę p u j e do
organizacji
ż y c i a artystycznego szerokich mas.
A w s z y s t k o to o d b y w a s i ę w a t m o ­
sferze j a k i e j ś n i e p e w n o ś c i , n i e ś w i a ­
domego s k u t k ó w e k s p e r y m e n t o w a ­
n i a , w atmosferze
nie
rokującej
t r w a ł y c h rezultatów, gdyż przy n a j ­
słuszniejszych
nawet
założeniach
stoi n a p r z e s z k o d z i e b r a k n a l e ż y c i e
przygotowanych ludzi, k t ó r z y z n a j ą c
zagadnienie ludowej plastyki mogli­
b y z a ł o ż e n i a te n a l e ż y c i e r e a l i z o w a ć .
B r a k l u d z i , k t ó r z y z d a w a l i b y pobie
jasno
sprawę, w jakim kierunku
i w jakiej mierze n a l e ż y o d d z i a ł y ­
w a ć na ż y w ą jeszcze t w ó r c z o ś ć l u o d w ą , jakie s ą jej m o ż l i w o ś c i i gra­
nice w dziedzinie czerpania z dorob­
ku
tradycyjnej
sztuki
ludowej
i w ł ą c z a n i a jej w nurt w s p ó ł c z e s ­
nej k u l t u r y o g ó l n o n a r o d o w e j .

REINFUSS

Obok tych b r a k ó w u j a w n i a j ą c y c h
s i ę w p r a k t y c e ż y c i a codziennego —
w y m i e n i ć m o ż n a r ó w n i e d ł u g ą lita­
nię b r a k ó w odczuwanych w dzie­
d z i n i e p r a c y n a u k o w e j . W ostatecz­
nym podsumowaniu sprowadzają się
one j e d n a k do tego samego: n i e m a
l u d z i n a l e ż y c i e p r z y g o t o w a n y c h do
podjęcia prac badawczych w zakre­
sie l u d o w e j p l a s t y k i .
W z w i ą z k u ze w s k a z a n y m i po­
w y ż e j n i e d o c i ą g n i ę c i a m i w dziedzi­
nie przygotowania k a d r p r a c o w n i ­
czych obserwuje s i ę k o l o s a l n ą roz­
b i e ż n o ś ć m i ę d z y t y m , co s i ę m ó w i ,
p i s z e i p r o j e k t u j e , a t y m , co w p r a k ­
tyce m o ż e z o s t a ć s e n s o w n i e z r e a l i ­
zowane.

* A r t y k u ł t e n z o s t a ł n a p i s a n y po
b y t n o ś c i w R u m u n i i , w k o ń c u 1955
roku,
grupy
pracowników
nauki
Zakładu Badania Plastyki Ludowej
i Folkloru P I S .

�I l e ż to r a z y s ł y s z y s i ę o k o n i e c z ­ j a k i e g o ś p r z e ł o m o w e g o , p i o n i e r s k i e ­
ności
współpracy
w y k s z t a ł c o n e g o go p o c i ą g n i ę c i a , t y l k o o z w y k ł e n a ­
p l a s t y k a z l u d o w y m a r t y s t ą , o m o ż ­ p r a w i e n i e oczywistego b ł ę d u i u s t a ­
l i w o ś c i t w ó r c z e g o w y k o r z y s t y w a n i a wienie zagadnienia sztuki ludowej
dorobku tradycyjnej
sztuki
ludo­ w ramach s t u d i ó w uniwersyteckich
w e j p r z e z z a w o d o w y c h p l a s t y k ó w . w s p o s ó b podobny, j a k to w i d z i m y
Z a p o m i n a s i ę j e d n a k o t y m , ż e tak w i n n y c h k r a j a c h , gdzie p r o b l e m a ­
zwany w y k s z t a ł c o n y plastyk z r e ­ tyka z w i ą z a n a z t w ó r c z o ś c i ą ludo­
g u ł y n i e m a p o j ę c i a o s z t u c e l u d o ­ w ą k s z t a ł t u j e s i ę m n i e j w i ę c e j tak
w e j , g d y ż w y k ł a d tego p r z e d m i o t u samo ] a k u nas.
z o s t a ł przed k i l k u laty u s u n i ę t y z
Najlepszy
przykład znajdziemy
p r o g r a m ó w w y ż s z y c h uczelni p l a ­
w R u m u n i i , k r a j u o bogatej i ż y ­
stycznych w Polsce.
wej twórczości ludowej, która sta­
Ż ą d a s i ę od r ó ż n y c h i n s t y t u c j i n o w i t a m p o w a ż n y
problem z a ­
d z i a ł a j ą c y c h w dziedzinie ludowej r ó w n o w zakresie polityki kultural­
p l a s t y k i (np. C P L i A i in.), aby z a ­ nej, j a k i ż y c i a gospodarczego. P o ­
trudniały w charakterze
n a d z o r u dobnie j a k i u n a s , r ó ż n e n i e d o m a ­
f a c h o w e g o — e t n o g r a f ó w . I n s t y t u c j e g a n i a , j a k i e w tej d z i e d z i n i e d a d z ą
te j e d n a k b r o n i ą s i ę p r z e c i w t e m u s i ę w c h w i l i obecnej z a u w a ż y ć , w y ­
z c a ł y c h sił, g d y ż — j a k w y k a z a ł a n i k a j ą tam
z braku
dostatecznie
p r a k t y k a — etnograf, k t ó r y w r a ­ p r z y g o t o w a n y c h p r a c o w n i k ó w , k t ó ­
m a c h s t u d i u m h i s t o r i i k u l t u r y m a ­ r z y p o s i a d a j ą c o d p o w i e d n i zapas f a ­
t e r i a l n e j w y s ł u c h a p r z e z j e d e n se­ c h o w y c h
wiadomości,
potrafiliby
m e s t r w y k ł a d u s z t u k i l u d o w e j , i to z a r ó w n o p o k i e r o w a ć w s p o s ó b w ł a ­
n a w e t bez k o l o k w i u m u m o ż l i w i a j ą ­ ś c i w y p r o d u k c j ą l u d o w y c h w y r o b ó w
cego s p r a w d z e n i e jego w i a d o m o ś c i , a r t y s t y c z n y c h , j a k i p o s t a w i ć n a l e ­
nie m a dostatecznega z a p a s u w i e ­ ż y c i e p r o b l e m w y k o r z y s t a n i a t r a ­
dzy z z a k r e s u s z t u k i l u d o w e j . N i e m a d y c y j n e j l u d o w e j p l a s t y k i w d e k o ­
on o c z y w i ś c i e r ó w n i e ż przygotowa­ r a c j i w y r o b ó w p r z e m y s ł o w y c h ,
w
n i a do p r a c y
n a u k o w o - b a d a w c z e j a r t y s t y c z n y m r u c h u a m a t o r s k i m czy
w tej d z i e d z i n i e . K t ó ż j ą z r e s z t ą p o ­ w p r a c a c h z a w o d o w y c h
plastyków
siada?
Historycy sztuki? Przecież uprawiających sztukę zdobniczą.
w programie ich s t u d i ó w uniwersy­
Widoczne zapotrzebowanie na f a ­
teckich zagadnienie ludowej t w ó r ­
c z o ś c i artystycznej nie jest w o g ó l e c h o w c ó w , k t ó r z y z a j ę l i b y s i ę p r a c ą
w
dziedzinie
uwzględnione.
Gdzież
więc mają naukowo-badawczą
w y r a s t a ć kadry p r z y s z ł y c h badaczy sztuki ludowej, b ą d ź o r g a n i z a c j ą l u ­
s z t u k i ludowej- i d z i a ł a c z y p r a c u j ą ­ dowej t w ó r c z o ś c i a r t y s t y c z n e j , z n a ­
c y c h w d z i e d z i n i e o r g a n i z a c j i l u d o ­ l a z ł o w R u m u n i i dobitny w y r a z w
programie s t u d i ó w
na
wyższych
wego p r z e m y s ł u artystycznego?
uczelniach plastycznych. Zapoznanie
Wskutek osobliwości
w
k o n ­ się z n i m i b ę d z i e dla nas n i e w ą t p l i ­
s t r u k c j i p r o g r a m ó w n a u c z a n i a n a w i e k o r z y s t n e , z w ł a s z c z a ż e po do­
naszych w y ż s z y c h uczelniach p e w ­ ś w i a d c z e n i a c h k i l k u ostatnich l a t
na dziedzina wiedzy — potrzebna wchodzimy znowu w stadium dys­
programo­
zarówno
w
p r a c y n a u k o w e j , j a k k u s j i n a temat r e f o r m
i w racjonalnej organizacji w s p ó ł ­ wych.
czesnego ż y c i a k u l t u r a l n e g o c z y gos­
W R u m u n i i studia z zakresu sztu­
podarczego — z n a l a z ł a s i ę p o z a n a ­ k i l u d o w e j z w i ą z a n e s ą z I n s t y t u ­
w i a s e m s t u d i ó w . M i j a j ą l a t a , co r o ­ tem S z t u k
Plastycznych.
J e s t to
k u n o w e grupy m ł o d z i e ż y
opusz­ uczelnia typu -wyższego, odpowiada­
c z a j ą n a s z e w y ż s z e uczelnie, c o r a z j ą c a n a s z e j
Akademii Sztuk P l a ­
t r u d n i e j j e s t z n a l e ź ć p r a c ę ze s t u ­ s t y c z n y c h , ale o b e j m u j ą c a s z e r s z y od
d i a m i s t a r a n n i e w y m i j a j ą c y m i a k ­ niej z a k r e s
działania,
g d y ż poza
tualne potrzeby ż y c i a , a o w ł a ś c i ­ p r z y s z ł y m i artystami p l a s t y k a m i —
w y m ustawieniu
sprawy studiów kształcą się tam również przyszli
w c i ą ż j e s z c z e n i e m y ś l i s i ę u n a s teoretycy i h i s t o r y c y s z t u k i . P o m i ­
w s p o s ó b dostatecznie r e a l n y .
jając
w y n i k a j ą c e z tego
korzyści
n a u k o w e ( k t ó r e p o l e g a j ą na t y m , ż e
G d y n a I I O g ó l n o p o l s k i e j K o n ­ m ł o d z i e ż s t u d i u j ą c a z a g a d n i e n i a teo­
ferencji Naukowej w Sprawie B a ­
retyczne ma m o ż n o ś ć b e z p o ś r e d n i e g o
dań nad Sztuką, która odbyła się
zapoznawania się z tajnikami w a r ­
w W a r s z a w i e w r. 1956, w s k a z y w a ­
sztatu i technik artystycznych, z a ś
no n a k o n i e c z n o ś ć p o c z y n i e n i a o d ­
młodzi plastycy m o g ą brać udział
n o ś n y c h p o p r a w e k , z n a l a z ł o to w y ­
w życiu naukowym organizowanym
raz w u c h w a l e
sformułowanej
w
przez k o l e g ó w h i s t o r y k ó w sztuki),
tonie d o s y ć m i n o r o w y m :
wydaje mi się, że
łączenie w r a ­
„ K o n f e r e n c j a u w a ż a za
p o ż ą ­ m a c h j e d n e j u c z e l n i obu r o d z a j ó w
d a n e
wprowadzenie o b o w i ą z k o ­ studiowania sztuki powinno
dawać
w y c h w y k ł a d ó w i e g z a m i n ó w z z a ­ p o z y t y w n e r e z u l t a t y i z tego p o w o ­
k r e s u s z t u k i l u d o w e j i f o l k l o r u w du, ż e b l i s k i e s t o s u n k i k o l e ż e ń s k i e
szkolnictwie
u n i w e r s y t e c k i m (tzn. m i ę d z y obu g r u p a m i m ł o d z i e ż y z a ­
sztuki ludowj i folkloru — n a etno­ p o b i e g a j ą w y t w o r z e n i u s i ę atmosfe­
grafii, s z t u k i l u d o w e j — n a h i s t o r i i r y w z a j e m n e g o n i e z r o z u m i e n i a c z y
sztuki, folkloru muzycznego — n a nawet w r o g o ś c i i l e k c e w a ż e n i a , jakie
m u z y k o l o g i i ) i w w y ż s z y c h u c z e l ­ tak c z ę s t o o b s e r w u j e s i ę c h o ć b y u
niach artystycznych
( p l a s t y c z n y c h nas m i ę d z y t v m i , k t ó r z y s z t u k ę t w o ­
i muzycznych)".
rzą, a tymi, k t ó r z y ją naukowo ba­
Z u p e ł n i e , j a k gdyby uczestnikom dają.

m u z e o l o g i c z n y c h , z a ś od r. 1954 —
w z w i ą z k u z potrzebami życia —
program w y k ł a d ó w z zakresu sztu­
ki ludowej został wydatnie rozsze­
r z o n y i d o s t o s o w a n y do n o w e j o r g a ­
nizacji s t u d i ó w n a uczelni. Obecnie
w obrębie studiów
artystycznych,
które w Instytucie dzielą s i ę na 5
w y d z i a ł ó w (malarstwo, rzeźba, sztu­
k a d e k o r a c y j n a , scenografia i g r a ­
fika),
w y k ł a d y ze s z t u k i l u d o w e j
znalazły się w programie w y d z i a ł u
s z t u k i d e k o r a c y j n e j . W y n i k a to ze
słusznego założenia, że w ł a ś n i e ab­
s o l w e n c i tego w y d z i a ł u b ę d ą m i e l i
najwięcej
sposobności korzystania
w swej artystycznej p r a c y z dorob­
k u tradycyjnej ludowej
twórczości
plastycznej, że spośród nich b ę d ą
się r e k r u t o w a ł y kadry p r a c o w n i k ó w
wykonujących
n a d z ó r artystyczny
nad p r o d u k c j ą s p ó ł d z i e l n i
ludowe­
go p r z e m y s ł u a r t y s t y c z n e g o , n a d ż y ­
c i e m p l a s t y c z n y m w ś w i e t l i c a c h , do­
m a c h k u l t u r y itp.
W y k ł a d y z dziedziny sztuki l u ­
dowej w w y m i a r z e d w ó c h
godzin
tygodniowo o d b y w a j ą s i ę w c i ą g u
d w ó c h lat — na p i e r w s z y m i d r u g i m
r o k u s t u d i ó w . P r ó c z w y k ł a d ó w imają
t e ż s t u d e n c i z a j ę c i a p r a k t y c z n e oraz
obowiązkowe
zwiedzanie
muzeów.
I l o ś ć godzin n i e j e s t tu ś c i ś l e o k r e ś ­
lona, u s t a l a j ą w y k ł a d o w c a w e d ł u g
potrzeby i w ł a s n e g o u z n a n i a .
Program w y k ł a d ó w
z
zakresu
s z t u k i l u d o w e j t a k jest s k o n s t r u o ­
wany, ż e b y studiujący plastyk m ó g ł
zorientować się w ogólnym mecha­
nizmie rozwoju zjawisk z zakresu
k u l t u r y l u d o w e j i p r z y s w o i ć sobie
p e w n ą s u m ę wiadomości ściśle prak­
tycznych, potrzebnych mu w przy­
szłej pracy zawodowej.
Na pierwszym roku studiów wy­
k ł a d a n e są w i ę c zagadnienia w s t ę p ­
ne z teorii sztuki ludowej oraz pro­
b l e m y o g ó l n e j etnografii. C h o d z i bo­
w i e m o to, a b y s z t u k a l u d o w a nie
z o s t a ł a w y o b c o w a n a ze s w e g o n a t u ­
ralnego tła, k t ó r y m jest c a ł o k s z t a ł t
kultury ludowej.
Jako przyszłym
pracownikom na niwie organizacji
przemysłu
ludowego
w y k ł a d a się
studentom pierwszego r o k u w y d z i a ­
ł u s z t u k i d e k o r a c y j n e j n i e t y l k o ge­
n e z ę i p r z e m i a n y s z t u k i l u d o w e j , ale
i jej znaczenie w ś r o d o w i s k u w i e j ­
skim, zagadnienie procesu t w ó r c z e ­
go u l u d o w y c h a r t y s t ó w , r o l ę i c h w
s p o ł e c z e ń s t w i e w i e j s k i m i stosunek
z b i o r o w o ś c i do j e d n o s t e k t w ó r c z y c h .
S ą to w s z y s t k o z a g a d n i e n i a , k t ó r e —
umiejętnie
przygotowane
i
poda­
ne — m o g ą b a r d z o p o w a ż n i e p r z y ­
c z y n i ć s i ę do w y k s z t a ł c e n i a p r z y ­
s z ł e g o organizatora ż y c i a artystycz­
nego w ś r o d o w i s k u w i e j s k i m .
W dalszym ciągu wykładu oma­
w i a s i ę zagadnienie s t y l u w ludo­
wej twórczości artystycznej, problem
regionalnego
z r ó ż n i c o w a n i a sztuki
ludowej i historię sztuki ludowej
ujętą działami, która ma dać studen­
towi o g ó l n y obraz dorobku a r t y ­
stycznego l u d u r u m u ń s k i e g o

W a ż n i e j s z e zagadnienia porusza­
konferencji b r a k ł o odwagi n a po­
S z t u k a l u d o w a od d a w n a w c h o ­ ne w czasie w y k ł a d ó w o m a w i a n e s ą
s t a w i e n i e tego s ł u s z n e g o p o s t u l a t u d z i ł a w p r o g r a m s t u d i ó w w I n s t y ­ r ó w n i e ż w c z a s i e ć w i c z e ń , n a k t ó r e
w sposób
bardziej
s t a n o w c z y . A tucie S z t u k P l a s t y c z n y c h . P i e r w o t ­ s t u d e n c i p r z y g o t o w u j ą p i s e m n e r e ­
p r z e c i e ż nie chodzi tu o d o k o n a n i e n i e w y k ł a d a n o j ą w r a m a c h s t u d i ó w f e r a t y .

121

�G d y celem w y k ł a d ó w na pierw­
s z y m r o k u s t u d i ó w b y ł o danie s t u ­
dentowi pewnej
sumy
wiadomości
o g ó l n y c h , n a d r u g i m r o k u m a on
już pogłębić wiadomości w obrębie
swej ścisłej specjalności. Na w y d z i a ­
le s z t u k i d e k o r a c y j n e j
w
chwili
obecnej i s t n i e j e m o ż l i w o ś ć s p e c j a l i ­
zowania s i ę w kierunku tkactwa
a r t y s t y c z n e g o lub c e r a m i k i . Do t y c h
d w ó c h k i e r u n k ó w s t u d i ó w dostoso­
w a n y jest dalszy program
wykła­
d ó w z zakresu sztuki ludowej, który
w dziale c e r a m i c z n y m o b e j m u j e z a ­
gadnienia c e r a m i k i ludowej
ujętej
najpierw w sposób ogólny, a następ­
nie p r z e w i d u j e s z c z e g ó ł o w ą a n a l i z ę
produkcji ludowej
ceramiki arty­
stycznej
w
poszczególnych
regio­
n a c h , o ś r o d k a c h czy n a w e t w a ż n i e j ­
szych pracowniach.
W podobny s p o s ó b s k o n s t r u o w a ­
ny jest w y k ł a d s z c z e g ó ł o w y z z a ­
k r e s u ludowego t k a c t w a d l a s t u d e n ­
t ó w d z i a ł u tekstylnego.
W c i ą g u drugiego s e m e s t r u d r u ­
giego r o k u po w y c z e r p a n i u z a g a d ­
nień specjalnych z zakresu ceramiki
czy t k a c t w a , w y k ł a d o w c a p o w r a c a
do
zagadnień
ogólnych,
mówiąc
0 sposobach w y k o r z y s t y w a n i a danej
d z i e d z i n y t w ó r c z o ś c i l u d o w e j (a w i ę c
c e r a m i k i lub t k a c t w a ) w s p ó ł d z i e l ­
niach artystycznych, w
przemyśle
1 we w ł a s n e j p r a c y artystycznej.
W ten s p o s ó b w c i ą g u
dwóch
p i e r w s z y c h lat s t u d i ó w
zapoznaje
się m ł o d y plastyk z c a ł o k s z t a ł t e m
z a g a d n i e ń z w i ą z a n y c h ze s z t u k ą l u ­
d o w ą , ze s z c z e g ó l n y m u w z g l ę d n i e ­
n i e m tej d z i e d z i n y , k t ó r a w i ą ż e s i ę
z jego s p e c j a l n o ś c i ą . P r ó c z
wiedzy
czysto f a k t o g r a f i c z n e j i w i a d o m o ś c i
historycznych, program u w z g l ę d n i a
w sposób m o ż l i w i e sumienny przy­
gotowanie
studenta
do
pracy
w
s p ó ł d z i e l n i , ś w i e t l i c y itp., gdzie dio
zagadnień
sztuki
ludowej
będzie
m u s i a ł z n a l e ź ć w ł a ś c i w y stosunek.
M o ż n a p r z y p u s z c z a ć , ż e w ten s p o ­
sób
wykształcony
plastyk
będzie
umiał pokierować artystą
ludowym
czy c a ł y m
kolektywem
ludowych
t w ó r c ó w , unikając wielu podstawo­
wych błędów, które popełniłby pla­
s t y k nie z o r i e n t o w a n y w z a g a d n i e ­
niach sztuki ludowej.

wprowadzenie specjalizacji z zakre­
s u sztuki ludowej n a studium histo­
r i i s z t u k i . W czasie p i ę c i u l a t s t u ­
dent nie t y l k o m a t a m m o ż n o ś ć z a ­
poznania s i ę z o g ó l n ą p r o b l e m a t y k ą
etnograficzną
i nabycia
dokładnej
z n a j o m o ś c i o g ó l n e j teorii i h i s t o r i i
s z t u k i . S ł u c h a on b o w i e m w y k ł a d ó w
z dziedziny estetyki
marksistow­
skiej, powszechnej
historii sztuki,
historii, s z t u k i r u m u ń s k i e j , h i s t o r i i
s z t u k i d e k o r a c y j n e j itp., co w s u ­
mie d a j e
mu
o w ą niezbędną dla
badacza sztuki ludowej w i e d z ę o g ó l ­
ną, której brak zupełnie
polskim
N a t r z e c i m r o k u nie m a s z t u k i l u ­
s t u d e n t o m trzeciego r o k u s t u d i u m
d o w e j , s p o t y k a j ą s i ę z n i ą dopiero
historii kultury materialnej.
studenci c z w a r t e g o r o k u , k t ó r y j e s t
pierwszym
rokiem
specjalizacji.
P o d c z a s gdy w z a k r e s i e s z t u k i
W t e d y to p r z y s z l i b a d a c z e s z t u k i l u ­ l u d o w e j p r o g r a m s t u d i ó w j e s t b a r ­
dowej z a z n a j a m i a j ą
s i ę ze s z t u k ą dzo r o z b u d o w a n y i p o z w a l a n a s p e ­
p o s z c z e g ó l n y c h r e g i o n ó w , p r z y c z y m c j a l i z a c j ę w tej dziedzinie, s t u d i a
k a ż d y region o m a w i a n y j e s t z p u n k ­ etnograficzne t r a k t o w a n e s ą w R u ­
tu w i d z e n i a
gospodarczego,
histo­ m u n i i raczej t r o c h ę
marginesowo.
rycznego
i kulturowego.
Jest
to D o r. 1950 etnografia w y k ł a d a n a b y ­
w i ę c r a c z e j w y k ł a d etnografii
r e ­ ła n a r u m u ń s k i c h
uniwersytetach
g i o n a l n e j , ze s z c z e g ó l n y m u w z g l ę d ­ j a k o p r z e d m i o t w c h o d z ą c y w s k ł a d
n i e n i e m l u d o w e j p l a s t y k i . W c h w i l i s t u d i ó w geograficznych.
M i ę d z y r.
obecnej, ze w z g l ę d u n a b r a k i p e r s o ­ 1948 a 1950 w y k ł a d y etnografii — ze
nelu w y k ł a d a j ą c e g o , program p r z e ­ w z g l ę d u na przesilenie, j a k i e n a u k a
w i d u j e tu w y k ł a d w r o z m i a r a c h po ta p r z e c h o d z i ł a w z a k r e s i e i d e o l o ­
d w i e godziny t y g o d n i o w o p r z e z d w a g i c z n y m i m e t o d o l o g i c z n y m — z o s t a ­
semestry. W p r z y s z ł o ś c i j e d n a k i l o ś ć ł y z a w i e s z o n e i d o p i e r o w r. 1954 z a ­
godzin w y k a ł d ó w ze s z t u k i l u d o w e j c z ę t o z p o w r o t e m w y k ł a d a ć e t n o g r a ­
m a z o s t a ć na p i e r w s z y m r o k u s p e ­ f i ę n a u n i w e r s y t e c i e
bukareszteń­
c j a l i z a c j i podniesiona do d z i e s i ę c i u s k i m , ale t y m r a z e m j a k o p r z e d m i o t
tygodniowo.
w c h o d z ą c y w z a k r e s s t u d i ó w histo­
D l a r o k u p i ą t e g o p r o g r a m p r z e ­ r y c z n y c h . P r o g r a m , oparty n a w z o ­
w i d u j e na razie d o k o ń c z e n i e części r a c h radzieckich, jest na razie r e a ­
wykładów
z etnografii
regionalnej lizowany n a p i e r w s z y m r o k u stu­
z r o k u poprzedniego, a
n a s t ę p n i e d i ó w h i s t o r y c z n y c h . O b e j m u j e on,
szereg z a g a d n i e ń a k t u a l n y c h u m o ­ p r ó c z z a g a d n i e ń o g ó l n y c h i w p r o w a ­
żliwiających przyszłemu
historyko­ dzających, przegląd ludowych k u l ­
w i s z t u k i l u d o w e j p r a c ę w d z i e d z i ­ tur ś w i a t a . W d a l s z y m toku s t u d i ó w
uwzględ­
nie o r g a n i z a c j i w s p ó ł c z e s n e g o ż y c i a h i s t o r y c z n y c h etnografia
ostatnich
kulturalnego i artystycznego. Nale­ niona b ę d z i e na trzech
ż ą tu п р . : z a g a d n i e n i e
Centralnego latach p o ś w i ę c o n y c h specjalizacji, i
D o m u T w ó r c z o ś c i A m a t o r s k i e j i m o ­ to w y ł ą c z n i e w dziedzinie h i s t o r i i
ż l i w o ś c i organizowania przez tę i n ­ s t a r o ż y t n e j . W e d ł u g planu n a trze­
stytucję
ludowej
twórczości
p l a ­ cim i c z w a r t y m roku w y k ł a d a n a m a
stycznej;
zagadnienie
s p ó ł d z i e l n i b y ć etnografia r u m u ń s k a i r a d z i e c ­
t w ó r c z y c h w y k o n u j ą c y c h p r z e d m i o ­ k a , a n a p i ą t y m h i s t o r i a etnografii
ty szituki l u d o w e j ; p r o b l e m stoso­ j a k o n a u k i .
W ramach w y k ł a d ó w obowiązu­
j ą c y c h w s z y s t k i c h s t u d e n t ó w teorii
i historii sztuki, t r w a j ą c y c h
przez
d w a l a t a po d w i e godziny t y g o d n i o ­
wo, s t u d e n t z a p o z n a j e s i ę w c i ą g u
pierwszego roku z teorią sztuki w
u k ł a d z i e p o d o b n y m do tego, k t ó r y
omówiliśmy w związku z wydzia­
ł e m s z t u k i d e k o r a c y j n e j , ale odpo­
wiednio
rozszerzonym.
W
drugim
zaś r o k u s ł u c h a historii sztuki ludo­
wej w układzie rzeczowym, w y k ł a ­
danej j e d n a k w p o w i ą z a n i u z c a ł o ­
k s z t a ł t e m kultury ludowej.

w a n i a sztuki ludowej w dekoracji
wyrobów
przemysłowych;
rozwój
sztuki ludowej w w a r u n k a c h wsi
skolekty wizowanej.
Osobne
zagad­
nienie stanowi s p r a w a w y k o r z y s t y ­
w a n i a tradycyjnej' sztuki
ludowej
R ó w n o l e g l e z k s z t a ł c e n i e m a r t y ­ jako ź r ó d ł a inspiracji dla sztuki w y ­
s t ó w p l a s t y k ó w o d b y w a j ą się w I n ­ kształconej, zwłaszcza dekoracyjnej,
stytucie S z t u k P l a s t y c z n y c h s t u d i a a w k o ń c u — z a g a d n i e n i e r o z w o j u
z zakresu teorii i historii
sztuki i organizacji ludowej t w ó r c z o ś c i a r ­
przeznaczone dla p r z y s z ł y c h bada­ tystycznej
w
krajach
demokracji
czy, p r a c o w n i k ó w m u z e a l n y c h , k r y ­ l u d o w e j .
Studium
kończy
seria
t y k ó w , r e c e n z e n t ó w itp. W p r o g r a ­ e g z a m i n ó w
oraz p r a c a d y p l o m o w a
mie tych s t u d i ó w t r w a j ą c y c h lat 5 z zakresu sztuki ludowej.
nie
tylko n a l e ż y c i e
uwzględniono
Jak widzimy z powyższego zary­
p r o b l e m s z t u k i l u d o w e j , ale n a w e t
program
studiów
nastawiony
m o ż l i w o ś ć s p e c j a l i z o w a n i a s i ę w tej su,
dziedzinie n a r ó w n i ze s p e c j a l i z a c j ą j e s t n a p r o d u k c j ę k a d r n a u k o w y c h
w zakresie sztuki ś r e d n i o w i e c z n e j , silnie z w i ą z a n y c h z w a r u n k a m i ż y ­
n o w o ż y t n e j czy i n n e j . S z t u k a l u d o ­ c i a w s p ó ł c z e s n e g o . Z z a t r u d n i e n i e m
w a w programie s t u d i ó w w dziedzi­ tych ludzi nigdy nie b ę d z i e k ł o p o t u .
nie teorii i h i s t o r i i s z t u k i p o j a w i a C z ę ś ć i c h b o w i e m p o c h ł o n ą p l a c ó w ­
naukowo-badawcze,
większość
s i ę d w a razy. C y k l pierwszy obej­ ki
m u j e d w a p i e r w s z e l a t a s t u d i ó w i z a ś z n a j d z i e pole do owocnego d z i a ­
w
organizacji
spółdzielczej
obowiązuje
wszystkich
studentów łania
bez w z g l ę d u n a i c h p r z y s z ł ą s p e c j a ­ i i n s t y t u c j a c h k u l t u r a l n y c h , k t ó r e
l i z a c j ę ; c y k l u drugiego s ł u c h a j ą n a j u ż d z i ś c z e k a j ą n a n i c h z o t w a r t y ­
c z w a r t y m i p i ą t y m r o k u w y ł ą c z n i e mi r ę k o m a .
cl studenci, k t ó r z y zagadnienie
wybrali jako s w ą specjalizację.

122

R e a l n i e b i o r ą c , obecnie e t n o g r a ­
fia w y k ł a d a n a jest w y ł ą c z n i e w r a ­
m a c h pierwszego r o k u s t u d i ó w h i ­
storycznych,
przy
czym
program
p r z e w i d u j e n a s e m e s t r 36 godzin
w y k ł a d ó w i 20 godzin k o n s u l t a c j i .
S t u d e n c i po w y s ł u c h a n i u w y k ł a d ó w
z etnografii o b o w i ą z a n i s ą
odbyć
p r a k t y k ę w zakresie b a d a ń tereno­
wych.
Zarówno
Instytut
Sztuk
Pla­
s t y c z n y c h , gdzie k s z t a ł c ą s i ę b a d a ­
cze s z t u k i l u d o w e j , j a k i k a t e d r a
etnografii p r z y w y d z i a l e h i s t o r y c z ­
n y m uniwersytetu ograniczają s w ą
d z i a ł a l n o ś ć w y ł ą c z n i e do p r a c c z y ­
sto
dydaktycznych. Własnej
akcji
naukowo-badawczej
nie
prowadzą.
O d tego b o w i e m s ą o d p o w i e d n i e
placówki
Rumuńskiej
Akademii
Nauk.

W dziedzinie s z t u k i l u d o w e j p r a ­
ce
badawcze
organizuje
Instytut
Sztuki przy Akademii Nauk, który
dizeli s i ę na 5 s e k c j i : s z t u k i ś r e d ­
niowiecznej,
nowożytnej
i
współ­
to
Niewątpliwie
korzystną
s t r o n ą czesnej, teatru, m u z y k i oraz s z t u k i
r u m u ń s k i e g o programu s t u d i ó w jest ludowej. S e k c j a sztuki ludowej or-

�ganizuje badania terenowe p o s ł u g u ­
j ą c s i ę p r a c o w n i k a m i w ł a s n y m i (7
osób), siłami n a u k o w y m i zatrudnio­
nymi w muzeach
etnograficznych
i
sztuki ludowej
oraz
młodzieżą
uniwersytecką
odbywającą
w
tej
formie
oobwiązkową
p r a k t y k ę (za
k t ó r ą studenci o t r z y m u j ą w y ł ą c z n i e
diety i z w r o t
kosztów
podróży).
G r u p y terenowe są zazwyczaj nie­
wielkie
(2—8
osób),
dokumentacji
fotograficznej
dokonują poszczegól­
ni badacze, do w i ę k s z y c h grup do­
dawany bywa rysownik.
M a t e r i a ł notatkowy i i l u s t r a c y j ­
ny zebrany przez badacza trakto­
w a n y jest j a k o jego osobista w ł a s ­
n o ś ć , k t ó r e j nie p r z e k a z u j e on
do
archiwum Instytutu. Swoje
zobo­
w i ą z a n i a wobec Instytutu w y p e ł n i a
pracownik składając gotową pracę,
która z a w i e r a ć ma p e ł n e
wyniki
przeprowadzonych
badań
i
jest
przedmiotem licznych d y s k u s j i i po­
p r a w e k , z a n i m zostanie
zaakcepto­
w a n a d o d r u k u . W ten s p o s ó b w
a r c h i w u m I n s t y t u t u pozostaje p r a c a ,
ale w z a s a d z i e bez j a k i e j k o l w i e k do­
kumentacji, k t ó r ą zatrzymuje u sie­
bie autor.
Tematyka
badań sekcji sztuki
ludowej koncentruje s i ę g ł ó w n i e na
zagadnieniach
architektury, stroju
i c e r a m i k i l u d o w e j . W tej c h w i l i
o k o ł o 40 p r a c , g ł ó w n i e z t y c h d z i e ­
dzin, oczekuje na m o ż l i w o ś ć d r u k u .
Prace publikowane są w w y c h o d z ą ­
c y m od 1954 r. k w a r t a l n i k u I n s t y t u ­
tu pt. „ S t u d i i si c e r c e t a r i de istoria
artei" („Studia 1 badania z historii
sztuki"), w k t ó r y m p r o w a d z o n e s ą
stałe działy,
odpowiadające pięciu
w y ż e j wymienionym sekcjom. B r a k
specjalnego czasopisma p o ś w i ę c o n e ­
go sztuce l u d o w e j p o w o d u j e z n a c z ­
ne t r u d n o ś c i w p u b l i k a c j i p r a c z te­
go z a k r e s u . N i e r o z ł a d o w u j e
ich
r ó w n i e ż czasopismo „ A r t a Plastica"
w y d a w a n e przez R u m u ń s k i Z w i ą ­
zek P l a s t y k ó w , gdzie od c z a s u do
czasu z n a l e ź ć
można
artykuł
po­
ś w i ę c o n y problemom
sztuki ludo­
wej.
Muzea — z a r ó w n o
centralne,
j a k prowincjonalne — nie posiada­
ją ż a d n y c h w ł a s n y c h
wydawnictw
o charakterze naukowym. Z książek
p o ś w i ę c o n y c h sztuce l u d o w e j — w
okresie powojennego d z i e s i ę c i o l e c i a
w y s z ł a tylko jedna. Jest n i ą d r u k o ­

w a n e w r. 1955, p i ę k n i e i l u s t r o w a n e
popularno-naukowe
opracowanie
s z t u k i l u d o w e j ( „ D i e V o l k s k u n s t in
R u m a n i e n " ) w y d a n e przez R u m u ń ­
ski Instytut W s p ó ł p r a c y K u l t u r a l ­
nej z Z a g r a n i c ą w j ę z y k a c h r o s y j ­
skim, niemieckim, francuskim i a n ­
gielskim.

naukowej w bibliotekach. P r a c o w ­
nik naukowy p i s z ą c y s w ą p r a c ę w
godzinach
urzędowych
zachowuje
w s z e l k i e p r a w a do h o n o r a r i u m a u ­
torskiego. G d y w c z a s i e d e b a t y b u ­
d ż e t o w e j ktoś zwrócił u w a g ę , że w
ten s p o s ó b p r a c o w n i k z a ten
sam
czas o t r z y m u j e d w a w y n a g r o d z e n i a ,
w z i ę l i p r a c o w n i k ó w n a u k i w obro­
nę... skarbowcy i prawnicy, t ł u m a ­
c z ą c , ż e p r a c y n a u k o w e j nie m i e r z y
się ilością przesiedzianych
godzin,
ż e p r a c a n a u k o w a z a w i e r a w sobie
specjalny w k ł a d twórczy, k t ó r y r ó ż ­
n i j ą od k a ż d e j i n n e j p r a c y u r z ę d n i ­
czej, i z a ten w ł a ś n i e w k ł a d n a l e ż y
się pracownikowi dodatkowa z a p ł a ­
ta. W o b e c t a k i e j s y t u a c j i p r a c o w n i k
n a u k o w y w R u m u n i i pisze s w e p r a ­
ce w r a m a c h z a j ę ć s ł u ż b o w y c h , nie
r e z y g n u j ą c , j a k s i ę to u nas z w y k l e
z d a r z a , z w o l n y c h godzin
wypo­
czynku.

Podobnie przedstawia się w c h w i ­
li obecnej z a g a d n i e n i e p r a c y n a u k o ­
w e j n a polu b a d a ń e t n o g r a f i c z n y c h .
T u również cała działalność naukowo-organizacyjna koncentruje się w
sekcji
etnograficznej
Akademii
N a u k , k t ó r a o r g a n i z u j e b a d a n i a te­
renowe o p i e r a j ą c s i ę na etnografach
zatrudnionych w muzealnictwie
—
z a r ó w n o w stolicy, j a k ii n a p r o w i n ­
c j i — oraz n a m ł o d z i e ż y u n i w e r s y ­
teckiej o b o w i ą z a n e j
do
odbywania
praktyk w zakresie b a d a ń etnogra­
f i c z n y c h . P r a c e te t r a k t o w a n e s ą w
sposób kompleksowy. W s k ł a d wie­
loosobowych ekip w c h o d z ą specjali­
Ścisły podział kompetencji w z a ­
ś c i z r ó ż n y c h d z i e d z i n , m. in. a n t r o ­ k r e s i e
dzialalnościi
dydaktycznej
pologowie, archeologowie, h i s t o r y c y , i b a d a w c z e j , p r o s t a i m a ł o s k o m p l i ­
l i n g w i ś c i . B a d a n i a prowadzone
są kowana organizacja p o s z c z e g ó l n y c h
w terenie m a ł y m i g r u p a m i , m a t e r i a ł n a u k o w y c h
placówek
pozwoliłyby
z a ś po p r z e p i s a n i u n a czysto j e s t w R u m u n i i z a r ó w n o na p r e c y z y j n e
gromadzony w a r c h i w u m s e k c j i et­
planowanie
prac badawczych, j a k
n o g r a f i c z n e j , s k ą d w y p o ż y c z a s i ę go
i n a dostatecznie s p r ę ż y s t ą r e a l i z a ­
do w y k o r z y s t a n i a .
cję tych p l a n ó w . Na
przeszkodzie
stoi j e d n a k w tej c h w i l i z n a c z n y
W c h w i l i obecnej p r o b l e m a t y k a n i e d o b ó r k a d r , k t ó r y p o w o d u j e , ż e
b a d a w c z a s e k c j i etnograficznej k o n ­ w r ó ż n y c h p l a c ó w k a c h n a u k o w y c h
centruje s i ę na zagadnieniu zagro­ spotykamy c z ę s t o tych s a m y c h ludzi,
dy
jako
jednostki
gospodarczej co o c z y w i ś c i e — n a w e t p r z y n a j b a r ­
i kulturalnej, zagadnieniu
p a s t e r - dziej o f i a r n y m w y s i ł k u z i c h s t r o ­
twa,
zwłaszcza
w y s o k o g ó r s k i e g o , ny — nie m o ż e p r z y c z y n i a ć s i ę do
oraz z a g a d n i e n i a c h
etnograficznych. p e ł n e g o
wykorzystania
możliwości
P r a c e , j a k i e n a p ł y w a j ą w z w i ą z k u w i ą ż ą c y c h s i ę z tzw. „ e t a t e m n a u k o z
przeprowadzanymi
b a d a n i a m i , k o w y m " . N i e ulega w ą t p l i w o ś c i , ż e
mają najczęściej
c h a r a k t e r r e g i o ­ za l a t p a r ę , gdy z a c z n ą n a p ł y w a ć
nalnych
opracowań
monograficz­ nowi
pracownicy,
zwłaszcza
wy­
n y c h . N i e d a w n o , g d y ż dopiero od r. k s z t a ł c e n i w e d ł u g p r o g r a m u o b o w i ą ­
1954, p o d j ę t a p r a c a n i e d a ł a j e s z c z e z u j ą c e g o w I n s t y t u c i e S z t u k P l a ­
d o t y c h c z a s w y n i k ó w w postaci d r u ­ s t y c z n y c h — r o z m a c h , z j a k i m d z i ś
kowanych publikacji.
r o z w i j a j ą s i ę w R u m u n i i badania w
sztuki
ludowej,
znajdzie
O g ó l n e w a r u n k i , jakie instytucje zakresie
n a u k o w e w R u m u n i i s t w a r z a j ą d l a dostatecznie m o c n ą p o d s t a w ę , k t ó r a
s w y c h p r a c o w n i k ó w , s ą dobre, a p r z y c z y n i s i ę do p r z e ł a m a n i a p e w ­
dziś
m o ż e n a w e t bardzo dobre. L u d z i z a ­ nego i m p a s u , w y s t ę p u j ą c e g o
trudnionych na p o s z c z e g ó l n y c h p l a ­ w R u m u n i i na odcinku publikacji.
c ó w k a c h jest na ogół w i ę c e j
niż A w ó w c z a s praca naukowa w inte­
u nas, co d a j e m o ż n o ś ć
w i ę k s z e j r e s u j ą c y m nas z a k r e s i e potoczy s i ę
specjalizacji, s ą oni lepiej n i ż u nas w p e ł n y m tempie n a p r z ó d , p r z y n o ­
w y n a g r a d z a n i i m a j ą tak p r z e w i ­ s z ą c w r e z u l t a c i e s y n t e t y c z n e o p r a ­
dziany czas pracy, ż e pozwala on cowanie jednej z n a j c i e k a w s z y c h na
na
prowadzenie
osobistej
p r a c y terenie E u r o p y k u l t u r l u d o w y c h .
(

1

123

I

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
