<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="8127" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/8127?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T09:44:49+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="8107">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/db57c867ecc495409dce9b08b35d44cd.pdf</src>
      <authentication>e4ff23daec7b0c4b08b9a4387d9f7291</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="1">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="174">
                <text>Książki</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97106">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5020</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="47">
          <name>Rights</name>
          <description>Information about rights held in and over the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97108">
              <text>Licencja PIA</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97111">
              <text>2010</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97113">
              <text>antropologia wizualna</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="97115">
              <text>plotka - aspekt antropologiczny</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="97117">
              <text>internet - aspekt etnograficzny</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="97119">
              <text>celebryci</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="97120">
              <text>portale plotkarskie</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97121">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4656</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97122">
              <text>Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich / Homo interneticus: etnograficzne wędrówki w głąb sieci</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97124">
              <text>Homo interneticus; ; pod red.Ewy Jagiełło i Pawła Schmidta s.21-34</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97125">
              <text>Jeran, Agnieszka</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97126">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97127">
              <text>Wydawnictwo Portalu Wiedza i Edukacja</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="51">
          <name>Type</name>
          <description>The nature or genre of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97128">
              <text>e-book</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97129">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="97130">
              <text>Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

A

Agnieszka Jeran
WYŻSZA SZKOŁA GOSPODARKI W BYDGOSZCZY

Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów
na polskich portalach plotkarskich

C

elebryci, ich wizerunki i plotki na ich temat pozostają żywą i istotną częścią co­
dziennego życia. Plotki w każdej społeczności stanowią ważny obszar spajania
jej struktury i kultury, stając się źródłem wzorów zachowań, przyczynkiem do
dyskusji o normach i wartościach, rozrywką czy wreszcie tematem codziennej komu¬
nikacji. Osoby znane, dawniej bohaterowie, a współcześnie celebryci pozostają najis­
totniejszym obiektem plotek, a rozwój kultury wizualnej sprawia, że szczególnej wagi
nabierają fotografie, które stają się przesłanką plotkowania. Specyficzny status foto­
grafów - papparazzich, tabloidów, a wraz z rozwojem Internetu portali WWW po¬
święconych wyłącznie plotkowaniu, nadaje obrazom celebrytów szczególnej wagi.
Dla objęcia naukowym namysłem fotografii celebrytów i ich znaczenia dla spo¬
łeczności internautów, szczególne znaczenie ma interpretacja dyskursywna fotografii
zamieszczonych w Internecie, przy czym niezwykle istotna okazuje się szansa na śle¬
dzenie owego dyskursu w sposób całkowicie niezakłócający jego dynamiki. Internet
umożliwia prowadzenie najczystszej obserwacji ukrytej, ponieważ badacz uzyskuje
dostęp do zarchiwizowanego, publicznego z zasady dyskursu. Dzięki zestawieniu in¬
terpretacji autorskiej i komentarzy możliwe jest prześledzenie sposobów odzwiercie¬
dlania się w wypowiedziach subiektywności odbioru. W odróżnieniu od fotografii re¬
klamowej, fotografie celebrytów nie trafiają do wybranej, zdefiniowanej jako doce¬
lowa, kategorii odbiorców. Odbiorcy bywają, co jest charakterystyczne dla Internetu,
bardzo różni, ponadto pozostając anonimowymi wyrażają swoje opinie bez obaw o spo¬
łeczną ocenę czy stygmatyzację, są więc - co pokazują badania zachowań internau¬
tów - bardziej otwarci i spontaniczni. Same fotografie celebrytów, mniej lub bardziej
sensacyjne plotki na ich temat czy wreszcie budowany wokół nich dyskurs, nie są no­
wym zjawiskiem, jednak internetowe serwisy plotkarskie dają unikalną możliwość śle­
dzenia dyskusji na żywo, zachęcają do wypowiedzi i jednocześnie archiwizująje. In¬
terpretacja dyskursywna fotografii celebrytów pozwala na prześledzenie dyskursu
oraz określenie kierunków interpretacji i określenie stopnia, w jakim redakcyjny opis
obrazu pełni funkcję zakotwiczenia.

�Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

22

Dyskurs i interpretacja dyskursywna
Samo pojęcie dyskursu okazuje się funkcjonować coraz częściej jako słowo-wytrych. Jak zauważa Grzymała-Kazłowska, można mówić o zwrocie ku dyskursowi,
a związany jest on z „głębokimi przemianami społecznymi i wizją współczesnego spo­
łeczeństwa jako społeczeństwa zdominowanego przez praktyki komunikacyjne oraz
z przekonaniem, że rzeczywistość jest konstruowana w procesach komunikacji" (Grzy­
mała-Kazłowska 2004: 13). Z jednej strony jest to wynik nasycenia życia społecz­
nego komunikacją masową, z drugiej zaś - przyjętej perspektywy ontologicznej, wedle
której wszystko co czynią ludzie jest komunikacją - od procesów autorefleksyjnych
przez zachowania w otoczeniu innych ludzi po procesy tworzenia norm i struktury spo¬
łecznej. W tym przesyceniu komunikacją dyskurs jest zarazem niejasny (jako pojęcie
ogólne i nadużywane w potocznych wykorzystaniach) i jednocześnie precyzowany
w ujęciach naukowych. W socjologii często ujmuje się dyskurs jako nie tylko wymia¬
nę komunikatów, ale i wzajemne oddziaływanie i negocjowanie tak znaczeń w bieżą¬
cym procesie komunikacyjnym, jak i całej społecznej rzeczywistości. Wynika to z fak¬
tu nieustannego uzasadniania i przetwarzania przekonań czy inaczej wiedzy potocz¬
nej, a w ujęciu Trutkowskiego „społecznych reprezentacji", które
włączone są tak głęboko w proces społecznej komunikacji, że z jednej strony
określają zakres dostępnych nam wzorów interpretacyjnych, a z drugiej strony - kon­
stytuują rzeczywistość, w której żyjemy. Odbieramy świat przez pryzmat uzgodnio­
nych definicji zjawisk, a zjawiska nowe i nieznane staramy się włączyć w istniejący,
przyswojony i bezpieczny system podzielanych kategorii.
(Trutkowski 2004: 43)

Procesy prowadzące do owych uzgodnień (i ewentualnych zmian) określić można
najogólniej mianem dyskursu. Byłby zatem dyskurs czymś szerszym niż dialogiem
z niezbędnymi dla przeprowadzenia analizy sekwencjami wypowiedzi - jak chce go
ujmować ściśle rozumiana analiza dyskursu.
Dyskurs jest zatem działaniem społecznym lub procesem komunikacyjnym two¬
rzenia i stabilizowania podzielanej wiedzy, owych społecznych reprezentacji, ważna
jest więc bardziej jego funkcja, niż dialogowy charakter. Jednak istotny pozostaje waż¬
ny postulat metodologiczny analizy dyskursu - procesy uzgadniania znacznie efek¬
tywniej jest obserwować „w toku", miarę jak się dokonują i to najlepiej w warunkach
naturalnych, niż odtwarzać w wywiadzie ich przebieg odwołując się do pamięci res¬
pondentów (por. Grzymała-Kazłowska 2004). Można oczywiście proces ten wywołać,
można też śledzić sam jego efekt - treść uzgodnionych interpretacji, kształt wiedzy po¬
tocznej, niemniej kluczowy pozostaje naturalny przebieg procesu.
Naturalność sytuacji ma znaczenie przede wszystkim dlatego, że ,,konstrukcja dys¬
kursu w równym stopniu uzależniona jest od treści i znaczenia komunikatów wypo¬
wiadanych przez tworzących go aktorów, jak i od pozostałych cech kontekstu sytua¬
cyjnego" (Trutkowski 2004: 45), a więc istotne dla dyskursu okazuje się wszystko, co
definiuje jego kontekst. Sytuacja badania otwiera zaś inny kontekst, niż różne natu¬
ralne okoliczności procesów komunikacyjnych. Kontekst ten jednak należy każdo¬
razowo uściślić i jasno zdefiniować, dookreślić, ponieważ trudno przecenić jego zna¬
czenie dla przebiegu procesu.
Jednym z istotniejszych szerokich kontekstów i jednocześnie ważnym obszarem
uzgadniania elementów wiedzy potocznej, może ważniejszym obecnie niż uzgadnianie
znaczeń słów, jest współczesne nasycenie obrazami. Tym trudniejszy to proces, że ob-

�Agnieszka Jeran - Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

23

razy są w większości polisemiczne, często bardziej niż słowa. Jak zauważa Schnettler:
Chociaż jest kwestą sporną, jak dawno temu miała miejsce „rewolucja wizualna" to
można zauważyć, że wizualizacje zdobywają w naszej współczesnej kulturze coraz więk­
sze znaczenie. Uwidacznia się to nie tylko w mediach rozrywkowych, jak film, telewizja,
książki obrazkowe czy czasopisma ilustrowane; przede wszystkim nowe, wspomagane
komputerowo formy komunikacyjne wywołały prawdziwą powódź wizualizacyjną.
(Schnettler 2008: 117)

Wszechobecność obrazów nie służy zatem tylko rozrywce. Wydaje się, że doko­
nuje się pewien powrót do ikoniczności. Od wynalezienia druku i powszechnej alfabetyzacji, zmysłem wzroku człowieka zawładnęło pismo - ze swoją linearnością
nieruchomością i tylko częściową otwartością na interpretację (por. Vandendorpe
2008). Jednak obrazy odzyskują swój udział w organizowaniu i przekazywaniu wie¬
dzy o świecie. Coraz częściej poszczególne subdyscypliny nauk społecznych okreś¬
lają siebie i swój przedmiot badań poprzez wizualność - czy będzie to socjologia
wizualna, antropologia obrazu czy visual culture studies. Jednak same obrazy bez ich
odczytań to za mało. Jak zauważają Frąckowiak i Rogowski
bez badania tego, co odbiorcy robią z obrazami, nie może ona [socjologia wizualna
- AJ] odpowiedzieć na wiele ważnych dla niej pytań. Nie bardzo możemy pytać na przyk­
ład o strategie komunikacyjne, w które wplecione są obrazy, ani o ich „kariery" (określe­
nie Grady'ego), które pozwoliłyby określić ich społeczne (kulturowe) znaczenie.
(Frąckowiak, Rogowski 2009: 133)

Badanie tych procesów bywa określane mianem socjologii wiedzy wizualnej, która
zajmuje się pytaniami, jak doświadczenia, wiedza, umiejętności i zdolności są wy¬
tarzane i dystrybuowane nie tylko za pośrednictwem języka i słów, ale także przez wi¬
zualne formy wyrazu i przedstawiania. Przy tym w centrum uwagi znajdują się tu
formy wizualne, pojmowane nie jako statycznie nieruchome struktury lub stałe znaki,
ale raczej jako per formatywne, wzajemnie powiązane ze sobą, skontekstualizowane
[i do pewnego stopnia efemeryczne] zjawiska społecznych interakcji, przy pomocy
których wytwarzana, przetwarzana i asymilowana jest wiedza.
(Schnettler 2008: 116)

Dlatego też należy i w stosunku do obrazów, a więc obszaru wizualnego rzeczywis¬
tości, zastosować kategorię dyskursu. Sztompka chociażby analizując sposoby inter¬
pretowania fotografii obok interpretacji hermeneutycznej, semiologicznej i strukturalistycznej wymienia także interpretację dyskursywną. W jego ujęciu dyskurs wizu¬
alny to „złożony proces negocjacyjny, w którym artykułują się znaczenia obrazów"
(Sztompka 2005: 92). Interpretacja dyskursywna sięga poza sam obraz i wymaga uwz¬
ględnienia z jednej strony charakterystyki odbiorców obrazu, z drugiej zaś kontek¬
stu, w jakim obraz się pojawia i w związku z tym jest interpretowany. Inaczej mó¬
wiąc - można w interpretacji dyskursywnej ograniczyć się do tych dwóch obszarów
czyli określenia potencjalnych, zdefiniowanych przez nadawcę odbiorców (i ewen¬
tualnie odbiorców faktycznych) oraz do określenia kontekstu w jakim obraz wystę¬
puje - ram albo reżimu odbioru, czyli instytucji, w ramach których obraz jest wytwa¬
rzany, przekazywany i pokazywany (inną ramę określa muzeum, inną gazeta, jesz¬
cze inną - telewizja i poszczególne gatunki programów).
Jednak można spróbować pójść o krok dalej i prześledzić rzeczywisty przebieg in¬
terpretacji obrazu, a więc dyskursu wokół niego. Możliwe i osiągalne są dwie ścieżki

�Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

24

- jedna prowadzi poprzez metody wywiadu i może być pogłębionym wywiadem
z wykorzystaniem obrazu (indywidualnym lub grupowym) (por. Konecki 2005),
druga - poprzez obserwację. Ogromnym minusem pierwszej jest fakt wywoływania
przez badacza procesów interpretacji. W większości przypadków to badacz decyduje
0 zestawie obrazów do interpretacji, choć czasem to badany może „przynieść" obrazy
własne, samemu je wybrać. Jakkolwiek by nie było - wywiad wykorzystujący obrazy
1 w zamierzeniu odkrywający ich znaczenie dla odbiorcy, a więc interpretację, jest sy¬
tuacją sztuczną, wywołaną przez badacza. W przeciwieństwie do tego obserwacja
może być uwolniona od takiego charakteru - możliwe jest bowiem prześledzenie spon¬
tanicznych procesów interpretacyjnych toczących się w wymianie komunikatów,
a więc w dyskursie pomiędzy interpretującymi, pomiędzy odbiorcami, z których każ¬
dy ma prawo do własnego odczytania obrazu, ale z których każdym kieruje jedno¬
cześnie dążenie do uprawomocnienia swojego odczytania poprzez jego uzgodnienie
z innymi i uzyskanie w ten sposób społecznej aprobaty dla dokonanego odczytania.
Zgodnie z postulatem naturalności to właśnie taki naturalny, niepodlegający wpły¬
wowi badacza proces uzgadniania znaczenia obrazów miałby najwięcej wspólnego
z założeniami metodologicznymi analizy dyskursu.
Patrząc na to ze strony odbiorcy komunikatu wizualnego lub tekstowo-wizualnego,
można uznać, że jak to zauważył Eco „temu, kto odbiera obraz pozostała resztka wol­
ności: wolności odczytania go w inny sposób" (Eco 1998: 160), ale ta wolność ogra¬
niczona jest procesami społecznej akceptacji. Skrajne interpretacje nie znajdują apro¬
baty, nie są wspierane i włączane w społecznie dostępny zasób wiedzy potocznej. Na
tym polega w ujęciu interakcjonistycznym każde uzgadnianie znaczeń, a za jego narzę¬
dzie uznać można właśnie dyskurs. Śledzenie go w naturalnym, nie modyfikowanym
przez badacza środowisku możliwe jest właściwie wyłącznie dzięki obserwacji.
W odniesieniu do metody proponowana i wykorzystana zostanie zatem obser¬
wacja. Jednak jej przeprowadzenie wymaga ustalenia ram dla samego przebiegu
dyskursu. Są one niezbędne dla każdej analizy komunikacji, ponieważ nieodmien¬
nie istotne pozostaje określenie jaka forma procesów komunikacyjnych podlega ba¬
daniu, kim są uczestnicy komunikacji, jakie istnieją narzucone instytucjonalne ramy
czy też reżim dyskursu. Zgodnie z takim schematem przeprowadzono także pre¬
zentowane badanie - przedstawienie jego wyników wymaga wskazania pewnych
ogólniejszych ustaleń, a więc:
- cech audytorium - odbiorców obrazów,
- kontekstów instytucjonalnych,
- poziomów dyskursu - grup rozmówców zaangażowanych w dyskurs.
Zaproponowane i przeprowadzone badanie wymaga jasnego zdefiniowania po¬
szczególnych elementów kontekstu. Ponieważ, jak wskazywano, najbardziej uzasad¬
nioną metodą będzie obserwacja, zdecydowano się wykorzystać unikalną właściwość
Internetu jako obszaru badań - można w nim śledzić niewywołane, a więc naturalne,
spontaniczne zachowania ludzi nie będąc przy tym widzialnym. Badacz ma zatem
możliwość zrealizowania prawdziwej obserwacji niejawnej, a jeśli chce całkowicie
wyeliminować potencjalny własny wpływ na sytuację - może posłużyć się jako za¬
pisem obserwacji zarchiwizowanym zapisem historycznego (tj. już zakończonego)
procesu komunikacyjnego. W odniesieniu do naturalnych procesów komunikacyj¬
nych w „realnym" (niecyfrowym) świecie bardzo rzadko badacz uzyskuje taką szansę
- właściwie wyłącznie w odniesieniu do debaty emitowanej poprzez media masowe
i do korespondencji. Obszarem obserwacji w przeprowadzonym badaniu będzie więc

�Agnieszka Jeran - Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

25

w najszerszym ujęciu Internet, jako obserwowana rzeczywistość. Dalsze uszcze¬
gółowienia sformułować można następująco:
- w odniesieniu do cech odbiorców i jednocześnie nadawców komunikatów - ba¬
danymi są Internauci, a więc użytkownicy Internetu - w ujęciu szczegółowym - po¬
dejmujący aktywność komunikacyjną w wybranym portalu plotkarskim poprzez
system komentarzy;
- konteksty instytucjonalne współtworzą: plotkowanie, celebryci, wizualność i sys­
temy komentarzy (jako badana forma prowadzenia dyskursu);
- poziomy dyskursu sprowadzić można do dwóch: pomiędzy autorami plotkarskiej
wiadomości i czytelnikami (aktywnymi na tyle, by wiadomość skomentować) oraz po¬
między samymi forumowiczami - inne poziomy np. dyskusje przeniesione poza sys¬
tem komentarzy, „dialog wewnętrzny" czytelnika, debata redakcyjna nad fotografią
i tekstem itp. pozostają poza obszarem badania jako zasadniczo nieuchwytne.
Rozpoznanie, zdefiniowanie i uwzględnienie poszczególnych elementów pozwoli
na egzemplifikację procesu uzgadniania znaczenia fotografii, a wiec na pokazanie prze¬
biegu interpretacji dyskursywnej obrazów w nieco szerszym niż pierwotne ujęcie
Sztompki. Dla Sztompki istotne było dotarcie do tego, co obraz znaczy dla odbiorców,
w przeprowadzonym badaniu ważniejszy od konkluzji „co znaczy" jest obszar procesualny, przebiegu owych uzgodnień. Będzie to przy tym badanie o charakterze wy¬
rywkowym, istotniejsze w jego wypadku będą procedury badawcze niż sam efekt - koń¬
cowe konkluzje, nieosiągalne w tak pilotażowym badaniu.

Audytorium - polscy internauci
Zgodnie z wynikami Diagnozy Społecznej 2009 (Batorski 2009) polskiego in¬
ternautę można scharakteryzować przede wszystkim jako osobę młodą, dobrze wy¬
kształconą i pracującą. Rozpatrzenie charakterystyk użytkowników Internetu w Pol¬
sce pozwala bowiem stwierdzić, że 56 % internautów to osoby do 34. roku życia, „po¬
nad połowa internautów to osoby uczące się lub posiadające już wyższe wykształ¬
cenie" (Batorski 2009: 290) i w 57% - osoby pracujące - albo pracownicy albo przed­
siębiorcy. Wielkość zamieszkiwanej miejscowości czy płeć ma znacznie mniejsze zna¬
czenie. Jeśli zatem tak można opisać statystycznego internautę, to można sądzić, że
Internet jest medium ludzi młodych, wykształconych i aktywnych zawodowo - co nie
znaczy, że zupełnie nie korzystają z niego inne kategorie społeczne (przykładowo
- osoby w wieku powyżej 60 lat stanowią 4% użytkowników). Jednak ten statystycz¬
ny, wynikający z badań portret internauty ma znaczenie nie tylko jako pewien osa¬
dzający rozważania, dotyczące jednej z aktywności internautów, element ramy roz¬
ważań. Ważne jest również to, że jeśli nie Internet jako taki (pozbawiony przecież pod¬
miotowości), to twórcy i sponsorzy poszczególnych portali opierając się na ogól¬
nych statystykach i szczegółowych danych o własnych użytkownikach, dostosowują
do nich swój przekaz - zarówno pod względem formy, jak i treści. Skoro zatem inter¬
nauta postrzegany jest jako osoba młoda, to odpowiednim językiem, w dostosowa¬
nej formie i na dobrane do jego zainteresowań tematy przygotowuje się zawartość por¬
talu. W ten sposób statystyki w rodzaju przytoczonych współtworzą ramę interpre¬
tacji, są więc istotne dla analiz dyskursu wokół interpretacji.
Drugi składnik charakteryzujący audytorium to cele korzystania z Internetu.
Wśród celów ogólnych jednym z istotniejszych okazuje się rozrywka - jako pierwszy

�Agnieszka Jeran - Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

26

i najważniejszy cel wskazuje j ą prawie 30% internautów, dla kolejnych 24% jest celem
znajdującym się na drugim miejscu (spośród pięciu możliwych) (Batorski 2009: 305).
Bardziej szczegółowe zestawienie sposobów korzystania z Internetu wykorzystywane
w Diagnozie Społecznej nie pozwala jednoznacznie określić zasięgu czytania i komen¬
towania zawartości portali plotkarskich, a więc również scharakteryzować pod wzglę¬
dem społeczno-demograficznym ich użytkowników. Jednak w ramach celów korzys­
tania z Internetu wyszczególnionych przez badaczy w ramach Diagnozy Internetu od­
naleźć można aktywność określonąjako „informacja o innych osobach" - z pewnoś¬
cią plotkowanie nie stanowi jedynego przejawu tej aktywności, jednak w jej zakres
wchodzi. Przytoczone badanie realizowane było poprzez Internet, metodą samodoboru i w efekcie wyniki nie są reprezentatywne ani dla ogółu Polaków, ani dla polskich
internautów. Jak piszą sami autorzy „proces rekrutacji do badania został tak skon¬
struowany, aby jak najskuteczniej wychwycić osoby, które z Internetu korzystają bar­
dzo intensywnie, po kilka godzin dziennie" (Krejtz, Nowak 2009: 15). Jednak wyniki
dla tej szczególnej, zbadanej i bardzo różnorodnej grupy można do pewnego stopnia
traktować ilustracyjnie. Owo szukanie informacji o innych osobach zajmuje w rankin¬
gu zestawiającym poszczególne aktywności okolice 10. miejsca (w zależności od gru­
py wiekowej - od 9. do 11.), wśród liczącego trzydzieści elementów zestawienia. Samo
„komentowanie na blogach i forach", które nie do końca odpowiada komentowaniu
wiadomości w serwisach plotkarskich zajmuje miejsce 7. wśród wskazań bardzo mło¬
dych użytkowników (w wieku do 19 lat), zaś okolice miejsca 20. dla starszych, jest to
więc mniej popularna aktywności, choć również istotna (Krejtz 2009: 61). Potwier¬
dzałoby to wskazaną wcześniej charakterystykę internautów i dostosowanie wielu ser¬
wisów do takiego właśnie bardzo młodego audytorium.

Ramy instytucjonalne - plotkowanie o celebrytach
Pojęcie plotki jest niezwykle pojemne. Na poziomie potocznym - dosyć dobrze
rozpoznawane, choć już znacznie rzadziej definiowane, na poziomie naukowym - nieco
zapoznane, choć co jakiś czas powracające, szczególnie w ujęciach psychologicznych.
Rozpatrując plotki warto zwrócić uwagę na ich społeczne funkcje oraz na rodzaje (por.
Thiele-Dohrmann 1980).
Przede wszystkim, w odniesieniu do celebrytów największe znaczenie okazuje się
mieć plotka instrumentalna (Matusewicz 1998: 406). Plotka taka jest świadomie sto­
sowanym narzędziem - czasem dyskredytacji, coraz częściej promocji. W ramach dzia­
łań marketingowych wyróżnia się nawet marketing szeptany, posługujący się jako głów¬
nym kanałem promowania produktu lub marki drogą osobistego informowania. W od¬
niesieniu do celebrytów plotka ma taką właśnie promującą funkcję - ma utrzymywać
zainteresowanie postacią - albo dzięki jej „barwności", nonkonformizmowi w pub¬
licznych obszarach życia (np. na występach, premierach, inauguracjach), albo dzięki
wkraczaniu mediów w sferę prywatną, poza publiczną fasadę, a najczęściej - dzięki
łączeniu obu tych obszarów. Plotki mogą zatem dotyczyć tego, co gwiazda porabia w
domu, kiedy publiczność jej nie widzi (choć właśnie widzi), jak wystąpiła na pokazie
nowego filmu, kto jej towarzyszył i jak jedno ma się do drugiego. Tematem plotki mo¬
że być niemal wszystko, zaś jej celem jest przede wszystkim utrzymanie zaintereso¬
wania postacią - która jako rasowy celebryta nie jest znana (głównie, a już na pewno
nie wyłącznie) dlatego, że jest wyjątkowa pod jakimkolwiek względem (talentu, sta¬
tusu itp.), ale dlatego, że jest znana - zgodnie z definicją rozpropagowaną przez Godzica, że celebryci są „znani z tego, że są znani" (Godzic 2007).

�Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

27

Natomiast rozpatrując liczne społeczne funkcje plotki, w odniesieniu do plotek
o celebrytach wskazać można między innymi jej więziotwórczy i poznawczy oraz ludyczny charakter (por. Jeran 2008: 272). Plotka to bowiem akt komunikacji - prze­
kazywanie plotek pozwala na stwierdzenie istnienia łączności komunikacyjnej w gru­
pie, pozwala poszczególne łącza potwierdzić, odświeżyć, utrzymać. Między innymi
dzięki plotkowaniu istnieje sieć niezobowiązującej, niezadaniowej komunikacji w ob¬
rębie grupy czy szerzej - wspólnoty. Ale plotkowanie tworzy także wspólnotę poz¬
nawczą. Samo w sobie stanowi przykład dyskursu uzgadniania znaczeń. Plotkowa¬
nie sprawia, że pewne elementy wiedzy potocznej są podzielane i potwierdzane, po¬
dobnie jak aprobata dla obowiązujących norm (najczęściej wyrażana poprzez wspól¬
ną dezaprobatę dla złamania normy). Jednak wydaje się, że w odniesieniu do plotek
o celebrytach należy wskazać jeszcze jedną funkcję - ludyczną. Opowiadanie plotek
sprawia przyjemność, pozwala na uświadomienie sobie cudzej infantylności, braku
ogłady czy po prostu pecha. Taką samą przyjemność sprawia czytanie plotek, a to ono
okazuje się szczególnie ważne w sytuacji, w której plotki są przekazem wykorzys¬
tującym kanały komunikacji masowej. Nie można wówczas rozpoznać tworzącej się
wspólnoty - plotka od centralnie zlokalizowanego nadawcy trafia do wielu odbior¬
ców (zgodnie z modelem komunikacji masowej), czasem po drodze przechodzi przez
pośredni poziom liderów opinii. Jednak jeśli można wówczas mówić o podzielaniu
czegokolwiek, to raczej właśnie wiedzy na określone tematy i sposobów definiowa¬
nia oraz oceniania rzeczywistości (czy te buty rzeczywiście nie pasują do tej su¬
kienki? Ile taka sukienka kosztuje? A przede wszystkim - kto ma obowiązek za¬
kładając sukienkę spodziewać się jej wnikliwej oceny).
Spośród różnych kanałów upowszechniania plotek, dla plotek o celebrytach naj¬
istotniejszym okazują się media masowe, tym bardziej, że w ich obrębie istnieją ty¬
tuły z definicji poświęcone plotkowaniu - są to czasopisma (i tabloidy i luksusowe
magazyny), programy telewizyjne (typu kto, co i gdzie - zrobił) i wreszcie - portale
internetowe. Te ostatnie zasługują na uwagę jako z jednej strony najmłodsze (jak i sam
Internet jest najmłodszym z mediów integrującym media wcześniejsze), z drugiej
- najbardziej zróżnicowane. W samym polskojęzycznym obszarze Internetu wska¬
zać można kilkadziesiąt plotkarskich serwisów - mogą mieć wąski zakres tema¬
tyczny (np. tylko sportowy), mogą być znacznie szersze tematycznie, mogą mieć
formę przekazu odgórnego (redakcja zamieszcza plotkę, dodaje zdjęcia itp. - całość
funkcjonuje jak elektroniczna wersja plotkarskiej gazety), mogą opierać się na prze¬
kazie oddolnym, tj. na zgłaszanych przez czytelników wiadomościach - wyszuka¬
nych w innych miejscach lub samodzielnie wygenerowanych (kogo sławnego wi¬
działem dziś na zakupach). Istnieje także schemat czasowy - tutaj główna strona i naj¬
ważniejsza plotka zmieniają się w określonym rytmie (np. co 3 godziny) (szerzej:
Jeran 2009: 334-335). Istotną różnicę pomiędzy plotkarskami programami telewi¬
zyjnym czy prasą stanowi sprzężenie zwrotne. Technologia związana ze stronami
WWW sprawia, że czytelnicy stają się podmiotami aktywnymi, sami mogą włączyć
się w proces komunikowania, który przestaje mieć tak klasycznie masowy charak¬
ter. Włączenie to może być bardzo różne - od przekazania linku innym po własną
wypowiedź w postaci komentarza do plotki lub do wcześniejszych wypowiedzi in¬
nych czytelników. Dodatkowo hiperszybkość dostępu, nie tylko pierwotnej publi¬
kacji plotki, ale jej powielania i „przekazywania dalej" oraz multimedialność, której
tylko częściowo dorównuje telewizja (a prasa wcale) sprawiają, że Internet jak żadne
inne medium dostosowany jest do plotkowania.

�Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

28

Jednak kluczowa dla obserwacji uzgadniania znaczeń - interpretacji dyskursywnej obrazów (fotografii) - pozostaje wspomniana możliwość i rzeczywiste funkcjo¬
nowanie sprzężenia zwrotnego. To ono umożliwi zaproponowaną obserwację. Nim
jednak wszystkie wątki współtworzące ramę kontekstu analizowanego dyskursu zo¬
staną złożone w jedno, należy scharakteryzować sam system komentarzy.

Fora a komentarze - systemy prowadzenia dyskusji w Internecie
Formy dwustronnej komunikacji zapośredniczonej przez komputer i realizowa¬
nej przede wszystkim poprzez Internet jako sieć sieci, są bardzo różne. Jedno z kryte¬
riów odnosi się do wykorzystywanego sposobu komunikowania i pozwala odróżnić
komunikację pisemną od innych form (np. videomail, telefonia internetowa), inne
wskazuje na zbieżność w czasie komunikatów z obu stron procesu - można wów¬
czas mówić o komunikacji synchronicznej i asynchronicznej. Zawsze będzie to oczy¬
wiście komunikacja pośrednia, w której nie ma wymogu dzielenia tego samego fi¬
zycznego miejsca przez rozmówców - choć może to być to samo miejsce wirtualne.
Synchroniczna komunikacja wymaga względnie niezakłóconej i bieżącej wymiany
komunikatów - jest to zatem komunikacja, dla której bazowym schematem jest roz¬
mowa. W przeciwieństwie do niej komunikacja asynchroniczna nie wymaga wspól¬
nego czasu, realizuje się z (możliwym) opóźnieniem reakcji zwrotnej - jest to zatem
schemat raczej korespondencji listowej. Przykładem pierwszej są wszelkiego ro¬
dzaju czaty i komunikatory internetowe, przykładem drugiej - fora i poczta elek¬
troniczna. Przy obu rodzajach przytoczone przykłady pozwalają na wskazanie
jeszcze jednej kategorii różnicującej - komunikator i poczta to sposoby komuniko¬
wania się z wybraną, ograniczona i zdefiniowaną grupą odbiorców. Trzeba znać czyjś
nick, numer lub adres, by się z nim skontaktować - czy to w czasie rzeczywistym,
czy też asynchronicznie. Jednak czat czy forum nie stawiają takiego wymogu - trze¬
ba (i to wystarczy) znajdować się w tym samym wirtualnym miejscu - określonym
jako pokój w przypadku czatu albo zdefiniowanym przez wątek forum - aby podjąć
komunikację. Jest to zatem komunikacja o charakterze raczej publicznym czy quasipublicznym niż prywatnym.
Systemy komentarzy, umożliwiające czytelnikom dopisanie dowolnych uwag do
przeczytanego tekstu lub obejrzanego zdjęcia, tylko częściowo wpisują się w po¬
wyższe podziały. Z pewnością są komunikacją asynchroniczną i quasipubliczną, jed¬
nak brakuje w nich charakterystycznych dla forum cech dialogiczności i wątkowości.
Na forum bowiem każdy zamieszczony wpis to wypowiedź „w której autor ustosun¬
kowuje się do danego wątku tematycznego. To wymusza pewną formę następujących
po sobie postów (wypowiedzi) - dyskusję na zadany w tytule temat."(Stawiska 2006:
243) W efekcie struktura aktywnego forum ma postać „drzewa" z kolejnym zagłębie¬
niami i podpoziomami - gałęzie odpowiadają podtematom i zogniskowanym wokół
nich rozmowom podgrupy uczestników forum.
Systemy komentarzy nie do końca realizują ten schemat. Wprawdzie komentowa¬
ną wiadomość można uznać za temat przewodni dyskusji, jednak struktura komen¬
tarzy nie dopuszcza tworzenia poddyskusji - komentarze pojawiają się w kolejności
zgłaszania, uporządkowane zwykle jeden pod drugim, elementy dyskusji występują
tylko w sytuacji, w której w danym komentarzu autor wprost (najczęściej przez cy¬
towanie) przywołuje wypowiedź, do której się odnosi. Zdarza się, że takie cytowa¬
nie osiąga kilka poziomów, ale jest to dosyć specyficzna forma dialogu. Inną zaobser¬
wowaną formą dialogiczności jest odwoływanie się do osoby autora wypowiedzi,

�Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

29

do której ktoś się odnosi („X napisał, a ja na to...") jednak ze względu na fakt, że
ogromna część komentatorów pisze swoje komentarze jako po prostu „gość" - jest
to forma utrudniona. W obserwowanych systemach komentarzy na portalach plot­
karskich obu form możliwej dialogiczności jest jednak niewiele, w efekcie „ko­
mentarze niezwykle rzadko stanowią typowy dialog pomiędzy internautami" (Bąk
2009: 345). Także pilnowanie zachowania zgodności z tematem, a więc wątkowość
i podział na podtematy w systemach komentarzy praktycznie nie istnieją. Jedynym
wątkiem - tematem jest komentowany tekst/fotografia. Od strony technicznej sys¬
tem nie dopuszcza generowania podwątków. Od strony zaś praktyki - ponieważ sys¬
temy komentarzy, w przeciwieństwie do większości forów, nie są moderowane, nie
ma także osoby, która czuwałaby nad utrzymaniem się wypowiedzi w ramach wątku
- dygresje czy argumentacja ad personam i komentowanie cudzej, wcześniejszej wy¬
powiedzi, a nie wiadomości, są więc nieuniknione. Sprzyja temu zresztą anonimo¬
wość autorów komentarzy, ponieważ w większości przypadków nie jest zachowana
nawet wirtualna tożsamość związana z wykorzystywaniem tego samego nicku, zaś
poczucie bezpieczeństwa związane z anonimowością sprzyja ekstremizmowi w wy¬
powiedziach (por. zjawisko trollingu na forach - Kamińska 2008).
Inną różnicą pomiędzy systemem komentarzy a forum jest długość życia - poszcze¬
gólne wątki na forach mogą trwać miesiącami lub nawet latami, w miarę jak zmie¬
niają się forumowicze, dochodzą kolejne osoby i zachodzą nowe, związane z ana¬
lizowanym problemem, wydarzenia. Komentarze dopisywane są znacznie krócej
- w większości przypadków dany zestaw komentarzy nie znika, jednak jest „żywy"
tj. dopisywane są do niego kolejne tylko tak długo, jak długo wiadomość jest faktycz¬
nym „newsem". W przypadku serwisów o schemacie czasowym - z definicji tyle,
ile wynosi odstęp pomiędzy kolejnymi wiadomościami, w serwisach o innym ryt¬
mie - z pewnością nieco dłużej.

Wizualność a komentarz - narzucanie interpretacji
Wiadomość w serwisie plotkarskim (co wynika z multimedialności) jest zwykle
połączeniem obrazu - fotografii i tekstu. Pierwszym tekstem, zanim pojawią się ko¬
mentarze, jest redakcyjne odczytanie, opis który w różnym stopniu odnosi się do przed¬
stawionej na fotografii osoby, jej wyglądu czy sytuacji, w której zrobiono zdjęcie.
W odniesieniu do fotografii prasowej Garncarek analizowała znaczenie podpisów pod
nimi, niezależnie od tekstu artykułu i zauważyła, że podpis umieszczony przy zdję¬
ciu często jest tym, co warunkuje czy wręcz narzuca interpretację (Garncarek 2004:
70). Można mówić o funkcji związania, zakotwiczenia, jaka pełni podpis wobec ob¬
razu - to Barthesowskie pojęcie oznacza wskazanie przez podpis jednego z możli¬
wych odczytań obrazu - „mając do dyspozycji wiele znaczeń i interpretacji, odbior¬
ca najczęściej wybiera jedne z nich, a pozostałe lekceważy" (Garncarek 2004: 70).
To właśnie jeden z kluczy do uchwycenia procesów interpretacji dyskursywnej. Re¬
dakcja definiuje punkt wyjścia swoim odczytaniem, zakorzenionym w kontekście
plotkowania o celebrytach, a więc starającym się realizować demaskatorską i ludyczną funkcję plotkowania. Krytykuje lub chwali uchwycony moment życia pub¬
licznego lub prywatnego celebryty - wygląd, zachowanie, towarzystwo. To wyz¬
nacza pierwsze odczytanie. Śledzenie procesów interpretacyjnych może więc od¬
nosić się do relacji pomiędzy owym narzucanym z pozycji władzy (redakcji) od¬
czytaniem a zgodą lub niezgodą na nie ze strony autorów komentarzy - tych spośród
odbiorców, którzy zdecydowali się zabrać głos. Podpis pod zdjęciem prasowym

�Agnieszka Jeran - Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

30

często narzuca jedną, gotową i roszczącą sobie prawo do bycia jedyną prawdziwą,
interpretację. Redakcyjne odczytanie fotografii stanowiącej pretekst lub sedno plotki
czasem jest równie bezwzględne, choć często łagodzone w postaci redakcyjnego
pytania typu „jak to oceniacie?", „plus czy minus?", co ma prowokować do komen­
towania. Bez względu na formę, jakieś odczytanie zostaje zdefiniowane przez re­
dakcję - wyraża się w wyborze zdjęcia i sposobie skierowania na nie uwagi. Trzeba
przy tym pamiętać, że często to właśnie ukierunkowanie jest kluczowe - tę samą fo­
tografię celebryty uczestniczącego w jakimś wydarzeniu (typu otwarcie galerii albo
premiera filmowa) można wykorzystać jako pretekst o wywołania tematu owego
wydarzenia (Jakie było? Znaczące? Udane?), obecności danej osoby na tym wyda­
rzeniu (Czy jej wypadało tam być? Czy do niej pasuje owo uczestnictwo?), jej to­
warzystwa w danym momencie (Czy to partner? Ktoś nowy? Albo - dlaczego jest
sam/sama?) i wyglądu (Czy ta sukienka dobrze leży? Czy właściwie dobrane dodatki
- do siebie nawzajem i do okazji?) i z wielu innych. Z opisami na serwisach plot¬
karskich nie jest zatem wprawdzie aż tak, że zamykają dyskusję (jak podpisy pod
fotografiami prasowymi), ale z pewnością nadają jej kierunek.
Jeśli zatem, jak zauważyła Bąk „Komentarze zamieszczane przez forumowiczów
w Internecie stanowią niewywołany materiał badawczy, powstający naturalnie bez
udziału badacza" (Bąk 2009: 345) co pozwala traktować je jako materiał dla obser­
wacji, to wskazać można dwa obszary możliwego do śledzenia dyskursu. Pierwszy
dotyczy relacji pomiędzy odczytaniami forumowiczów a odczytaniem redakcji w oso¬
bie autora wiadomości funkcjonującej jako podpis fotografii. Można zaobserwować
albo przyjmowanie interpretacji redakcyjnej albo jej odrzucanie, czasem ignorowa¬
nie. Drugi obszar to sfera dyskusji pomiędzy samymi autorami komentarzy. Ich uwa­
gi, czasem splecione w rozmowę, pozwalają uchwycić procesy negocjowania znaczeń
pomiędzy dysponującymi taką samą władzą komentatorami. Jest to wprawdzie w więk¬
szym stopniu system publicznie dostępnych, „zawieszonych" ogłoszeń o odczyta¬
niach niż dialog, jednak sięgnięcie po szerszy niż ściśle sekwencyjny i dialogowy
sposób rozumienia dyskursu, dopuszcza i taką formą. W tych dwóch „negocjacjach
znaczeń" - jednej z równością, drugiej z nierównością władzy, dokonuje się inter¬
pretacja. Do ostatecznych wniosków, konkluzji, nigdy oczywiście nie dochodzi, dys¬
kurs nie zostaje zakończony, raczej urywa się, gdy gaśnie zainteresowanie, ale jako
proces istnieje. Jest przy tym procesem naturalnym, określonym w ramach obej¬
mujących rzeczywistość Internetu, plotkowanie i systemy komentarzy na portalach
plotkarskich oraz nie podlegającym wpływowi badacza, który sięga po niego jako po
zapis obserwacji procesów komunikacyjnych i w ten sposób uzyskuje możliwość
prześledzenia procesów interpretacji dyskursywnej fotografii celebrytów. Inne sys¬
temy komentarzy nadają się do takiej analizy równie dobrze, choć należy uwzględ¬
nić odmienny kontekst samego procesu.
W celu egzemplifikacji możliwych ustaleń przedstawić warto kilka tropów analizy
- nie jest ich celem wskazanie konkluzji, a raczej otwarcie ścieżki i uświadomienie
możliwości. Jakościowy charakter badania nie pozwala zresztą na szersze, bardziej za¬
awansowane i poprawne metodologicznie uogólnienia.

Przykładowe analizy
Analizie poddano trzy odmienne przekazy, dobierając je dla celów ilustracyjnych,
nie zaś wedle zasad doboru losowego. Wszystkie dotyczą udziału celebrytek w wyda¬
rzeniach istotnych dla branży, w ramach której funkcjonują lub próbują funkcjonować.

�Agnieszka Jeran - Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

31

Kwestie praw autorskich do zdjęć i opisów nie pozwalają na ich zacytowanie, dlatego
poszczególne postaci i sytuacje oznaczono kodami. Sytuacja A to udział piosenkarki
A w branżowej imprezie związanej z przyznawaniem nagród za twórczość. Sytuacja
B to pokaz odzieży zaprojektowanej przez aktorkę B i jej występ jako projektantki
w tradycyjnym wyjściu na zakończenie. Sytuacja C jest zbliżona do A, ponownie jest
to piosenkarka i jej udział w imprezie czasopisma muzycznego przyznającego nagrody.
Na tych przykładach wskazane zostaną rozpoznawalne schematy procesu uzgadniania
znaczeń. Materiał pochodzi z jednego ze starszych polskich portali plotkarskich - z Pu¬
delka, zebrany został w październiku 2009. Każdej wiadomości towarzyszą zdjęcia
- czasem są to różne ujęcia tej samej postaci, czasem - powiększenia jednego z ujęć,
zastosowane dla podkreślenia którejś z ocen zawartych w wiadomości.
Sytuacja A: stylizacja piosenkarki A zostaje skomentowana jako przyciągająca
uwagę, ale nie zachwycająca autora wiadomości (członka redakcji), ponadto wska¬
zuje on podobieństwo zastosowanych elementów (sukienki, tatuażu, fryzury) do
stylu innej, bardziej znanej piosenkarki. Zaproponowana przez autora wiadomości
interpretacja umożliwia więc wyrażenie własnej opinii czytelników w przynajmniej
dwóch kierunkach: ogólnej oceny wyglądu oraz owego podobieństwa. Autorzy ko¬
mentarzy wykorzystują oba - oceniają, w większości wyrażając pochwałę dla krea¬
cji oraz odnoszą się do podobieństwa, widząc w nim przejaw typowego zachowania
celebrytów, w którym nie ma niczego nagannego. Dominuje zatem wśród komen¬
tarzy interpretacja częściowo opozycyjna wobec redakcyjnej, jednak zasadnicze wąt¬
ki z narzucanej z pozycji władzy interpretacji zostają podtrzymane. Co istotne, dia¬
log toczy się właściwie wyłącznie pomiędzy komentatorami a redakcją, brak dialogu
w obrębie komentarzy.
Sytuacja B: pokaz odzieży zaprojektowanej przez aktorkę B zostaje zakwalifi¬
kowany przez redakcję do kategorii usilnej autopromocji. Ten wątek nie jest jednak
rozbudowany, bardziej autorów zajmuje wygląd B na pokazie - zostaje on zinter¬
pretowany jako fatalny, wręcz nieprzystający do jej młodego wieku. W ten sposób re¬
dakcja wskazuje pole interpretacji - tym razem już nie ubiór celebrytki B, nie sam
udział w wydarzeniu, nawet nie to, czy odzież w której projektowaniu brała udział
jest interesująca. Obszar dla interpretacji to jej wygląd (zdrowy czy nie, czy wyglą­
da na zmęczoną życiem?), zaś narzucona przez redakcję ocena ma negatywny wy¬
dźwięk. Reakcje komentatorów na wiadomość są zróżnicowane. Wyróżnić można
interpretację zgodną, opozycyjną i poboczną. W ramach interpretacji zgodniej za¬
obserwować można wypowiedzi potwierdzające ocenę redakcji - że B wygląda na
osobę o 20 lat starszą, że jej wygląd przyrównać można do postaci zdegenerowanej
trybem życia (ściślej - piciem). W ramach interpretacji opozycyjnej wyróżnić można
wypowiedzi z dwóch zakresów. Pierwsze wyrażają opozycyjną ocenę (czyli - jeśli
śliczna, przedtem miała inny kolor na włosach i dlatego wyglądała inaczej), drugie
- odwołują się do szerszego kontekstu i usprawiedliwiają (wygląda źle, bo każdy tak
wygląda bez makijażu; ma prawo wyglądać jak chce). Jeden i drugi typ interpreta¬
cji opozycyjnej odnosi się do narzuconej interpretacji redakcji - dyskutuje ż nią i ją
odrzuca, tworzy więc inną interpretację przedstawionego obrazu. Zdaniem autorów
komentarzy opozycyjnych zaprezentowany na obrazach wygląd B nie jest niczym
złym i nie wynika z jej złego stanu, jak chce to widzieć redakcja. W tym dyskursie
pojawia się także interpretacja poboczna - jednego z komentatorów zainspirował
jeden z obraz, na którym B ujęta jest w szerszym planie, wraz z towarzyszącą jej
osobą, z otoczenia na fotografii i informacji w wiadomości można sądzić, że jest to
jedna z prezentujących odzież modelek. Wspomniany komentarz nie dotyczy postaci

�Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

32

B, ale ocenia ową towarzyszącą osobę, jest to więc interpretacja pozostająca całko­
wicie poza ramami zasugerowanymi przez wiadomość redakcyjną.
Sytuacja C: piosenkarka pozująca do zdjęcia przed imprezą zorganizowaną przez
magazyn muzyczny. Zdaniem autora wiadomości wygląd C określić można jako
wpadkę - nie pasuje on do dotychczasowego wizerunku, poza tym oceniony jest jako
nietrafiony i nieestetyczny. Autor wyszczególnia elementy stroju, które jego zdaniem
dyskwalifikują ten konkretny zestaw. W tym przypadku wśród komentarzy można
rozpoznać nie tylko dialog z autorami wiadomości, ale i z wcześniejszymi komenta¬
torami, realizowany poprzez wspomniane cytowanie wcześniejszej wypowiedzi i od¬
niesienie do niej. Obecne są wskazane trzy tropy interpretacyjne: poparcie dla inter­
pretacji redakcyjnej (oceny zgodne, a więc - faktycznie wygląda okropnie, śmiesz­
nie, padła ofiarą zapatrzenia w modę), opozycyjne (wygląda nieźle, to jest najmod­
niejsza sukienka) i wreszcie poboczne (wyrażające generalną niechęć do C, nieza­
leżnie od wyglądu w danej chwili). Część komentarzy odnosi się do siebie nawzajem
- pojawiają się dyskusje o tym, co powinna C poprawić w swojej kreacji, o pocho¬
dzeniu sukienki (kto i dla jakiej firmy j ą zaprojektował) i wreszcie reakcje na wy¬
rażoną przez jednego z komentatorów jednoznaczną erotyczną propozycję wobec
C. W sytuacji C w ramach systemu komentarzy rozpoznać można elementy rzeczy¬
wistego dialogu, nie tylko dyskurs interpretacyjny.

Podsumowanie
Zaprezentowana krótka analiza wybranych dyskursów wokół plotek o celebrytach (w tym przypadku ze skupieniem się na wyglądzie, choć w każdej z tych wia¬
domości zawarte są bardziej ogólne sugestie - np. czy ktoś kto tak wygląda nie
prowadzi może niezdrowego, niebezpiecznego życia?) pozwala na wskazanie, zilu­
strowanie i potwierdzenie pewnych wyróżnionych tropów. Przede wszystkim uś¬
wiadamia, że proces negocjowania interpretacji, a więc interpretacja dyskursywna,
toczą się nieustannie - co znaczy dany obraz dla odbiorcy, jak się to znaczenie sta¬
bilizuje, w jaki sposób zabiegi nadawcy przyczyniają się do zakotwiczenia interpre¬
tacji i czy są skuteczne? To tylko przykładowe kwestie. Wiadomości zamieszczane
wokół obrazów celebrytów na portalach plotkarskich jednoznacznie pełną funkcję
podpisów pod zdjęciami. Są bardziej rozbudowane niż te obecne w prasie, jednak ich
funkcja pozostaje taka sama. Każde z wykorzystanych ilustracyjnie zdjęć można na
wiele sposobów odczytywać, każde z nich jest bowiem polisemiczne. Autor wiado¬
mości, występujący z pozycji władzy (jako członek redakcji serwisu) narzuca, jeśli
nie jedną interpretację, to przynajmniej jej kierunek. Autorzy komentarzy wchodzą
z nim w dyskurs - swoimi wypowiedziami mogą najpierw potwierdzić kierunek in¬
terpretacji i jej treść potwierdzić lub odrzucić (zatem ocenę redakcji poprzeć lub za¬
negować), ale mogą też sam kierunek zanegować, wykorzystać w pełni ostatnie pole
swojej wolności i zobaczyć w obrazie coś zupełnie innego, niż chciał zasugerować
autor wiadomości. Te trzy obszary splatają się w konkretnych zestawach komenta¬
rzy i pozwalają na rozpoznanie, opis i interpretację rzeczywistych, naturalnych pro¬
cesów uzgadniania znaczeń. Poszczególne komentarze uzyskują bowiem w procesie
komentowania wsparcie lub nie, a więc aprobatę dla interpretacji lub jej brak. Obok
funkcji ludycznej, możliwości zabawienia się cudzym (celebryty) kosztem i uzyska¬
nia wsparcia dla tej rozrywki dzięki obecności innych zaangażowanych, plotkowa¬
nie i przede wszystkim komentowanie plotek, okazuje się być jednym z elementów
procesu negocjowania znaczeń obrazów. Jego obserwacja pozwala na uchwycenie

�Agnieszka Jeran - Interpretacja

dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

33

tego procesu „na żywo", choć sama metodologia i jej obszar obarczone są obciążeniem
związanym z anonimowością komentatorów (nie można prześledzić wypowiedzi jed­
nej osoby), niedostępnością całego dyskursu poza zapisem komentarzy (tego, że ktoś
poza zapisanymi komentarzami dyskutuje o danej wiadomości i obrazie) i wreszcie
wycinkowością całej internetowej rzeczywistości, nie będącej prostym odwzorowa¬
niem świata realnego. Zachodzące procesy są z pewnością ekwiwalentne, jednak za­
angażowane postaci już nie - co wynika z faktu, że nie wszyscy Polacy są inter­
nautami, a w szczególności - nie wszyscy internauci czytają i komentują wiadomości
z serwisów plotkarskich. Z tego też względu zaprezentowany materiał i jego analiza
miały przede wszystkim wskazać metodę i zilustrować możliwe wyniki, nie zaś po¬
zwolić na rozstrzygające konkluzje.

Literatura:
Batorski D., Korzystanie z technologii informacyjno-komunikacyjnych, [w:] Diag­
noza społeczna 2009. Warunki i jakość życia Polaków. Raport, red. J. Czapiński,
T. Panek, Rada Monitoringu Społecznego, Warszawa 2009, s. 281-309.
Bąk P., Związki celebrytów w zwierciadle komentarzy for(um)owiczów - przypa¬
dek Dody i Majdana, [w:] (Roz)czarowanie? Miłość i związki uczuciowe we
współczesnym społeczeństwie, red. W. Muszyński,Wydawnictwo Adam Mar­
szałek, Toruń 2009, s. 344-352.
Eco U., Semiologia życia codziennego, PIW, Warszawa 1998.
Frąckowiak M., Rogowski Ł., W poszukiwaniu polskiej socjologii wizualnej, Kul­
tura i Społeczeństwo, R. L I I I , nr 1, 2009, s. 123-151.
Garncarek M.,Werbalne versus wizualne: od współwystępowania do hybrydyzacji,
Kultura i Społeczeństwo, R. XLVIII, nr 4, 2004, s.65-84.
Godzic W., Znani z tego, że są znani. Celebryci w kulturze tabloidów, Wydawnictwa
Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2007.
Grzymała-Kazłowska A., Socjologicznie zorientowana analiza dyskursu na tle współczes­
nych badań nad dyskursem, Kultura i Społeczeństwo, R. XLVIII, nr 1, 2004, s. 13-34.
Jeran A., Plotka zawsze realna (i zawsze wirtualna) - o różnicach i podobieństwach
w plotkowaniu w świecie realnym i wirtualnym, [w:] Komunikacja społeczna w
świecie wirtualnym, red. M . Wawrzak-Chodaczek, Wydawnictwo Adam Mar¬
szałek, Toruń 2008, s. 267-279.
Związki celebrytów w zwierciadle plotek - Doda i Majdan w polskich serwisach
plotkarskich, [w:] (Roz)czarowanie? Miłość i związki uczuciowe we współczes¬
nym społeczeństwie, red. W. Muszyński, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń
2009, s. 329-343.
Kamińska M . , Flaming i trolling - kulturotwórcza rola konfliktu we wspólnocie
wirtualnej, [w:] Komunikacja społeczna w świecie wirtualnym, red. M . Wawrzak-Chodaczek, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2008, s. 280-296.
Konecki K.T. Wizualne wyobrażenia. Główne strategie badawcze w socjologii wi­
zualnej a metodologia teorii ugruntowanej, Przegląd Socjologii
Jakościowej,
t. I , z. 1, 2005, s. 42-63.
Krejtz K., Cypriańska M . , Dlaczego korzystamy z Internetu? Determinanty psy-

�Agnieszka Jeran - Interpretacja dyskursywna obrazów celebrytów na polskich portalach plotkarskich

34

chologiczne i społeczne, [w:] Diagnoza Internetu 2009, red. K. Krejtz, Wydaw­
nictwa Naukowe i Profesjonalne, Warszawa 2009, s. 58-86.
Krejtz K., Nowak A., Znaczenie Internetu dla funkcjonowania jednostki w społe­
czeństwie informacyjnym, [w:] Diagnoza Internetu 2009, red. K. Krejtz, Wydaw­
nictwa Naukowe i Profesjonalne, Warszawa 2009, s. 7-16.
Matusewicz Cz., Plotka, [w:] Encyklopedia psychologii, red. W. Szewczyk, Wy­
dawnictwo Fundacji Innowacja, Warszawa 1998, s.400-410.
Olechnicki K., Antropologia obrazu. Fotografia jako metoda, przedmiot i medium
nauk społecznych, Oficyna Naukowa, Warszawa 2003.
Schnettler B., W stronę socjologii wiedzy wizualnej, Przegląd Socjologii Jakościowej,
t. IV, z. 3, 2008, s. 116-132.
Stawiska N., Rzeczywista nierzeczywistość. Czaty, blogi, fora internetowe - nowa
przestrzeń komunikacji społecznej, [w:] e-kultura, e-nauka, e-społeczeństwo,
Oficyna Wydawnicza Arboretum, red. B. Płonka-Syroka, M . Staszczak, Wrocław
2008, s. 239-250.
Sztompka P., Socjologia wizualna. Fotografia jako metoda badawcza, Wydawnic¬
two Naukowe PWN, Warszawa 2005.
Thiele-Dohrmann K., Psychologia plotki, PIW, Warszawa 1980.
Trutkowski C., Wybór czy konieczność - o potrzebie wykorzystania analizy dyskursu
w socjologii, Kultura i Społeczeństwo, R. XLVIII, nr 1, 2004, s. 35-50.
Vandendorpe Ch., Od papirusu do hipertekstu. Esej o przemianach tekstu i lektury,
Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2008.

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
