<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="8007" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/8007?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T17:53:41+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="7987">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/eb0ea628c38e010cd38b58b42083c4fa.pdf</src>
      <authentication>d39949c74335624ea2e8c15510565ef7</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95757">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:6536</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="47">
          <name>Rights</name>
          <description>Information about rights held in and over the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95759">
              <text>Licencja PIA</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95762">
              <text>2005</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95765">
              <text>śmierć - aspekt antropologiczny</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95767">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:6108</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95769">
              <text>Antropologia życia. Antropologia śmierci/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2005 t.59 z.1</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95772">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2005 t.59 z.1 s.3-6</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95774">
              <text>Benedyktowicz, Zbigniew</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95776">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95778">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="51">
          <name>Type</name>
          <description>The nature or genre of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95779">
              <text>czas.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95780">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95781">
              <text>A

ZBIGNIEW

ntropologia życia. A n t r o p o l o g i a śmierci. Za-

gęszczanie życia - to trzy tematy wyłaniające

BENEDYKTOWICZ

się z tekstów tego n u m e r u . Pierwszy z n i c h d o ­

chodzi do głosu za sprawą

„antropologicznego",

„transkulturowego" teatru Petera Brooka. W pierwszej

Antropologia życia*
Antropologia śmierci*
Zagęszczanie życia

części zgromadziliśmy bowiem teksty, laudacje i wypo­
wiedzi z uroczystości nadania d o k t o r a t u honoris causa
Peterowi Brookowi przez Uniwersytet i m . A d a m a
Mickiewicza w Poznaniu, zapisy ze spotkań z Peterem
Brookiem w Poznaniu i we Wrocławiu, teksty związa­
ne z prezentacją jego sztuki Tiemo

Bokar

w Teatrze

Polskim we Wrocławiu. Właśnie ze względu na t e n an­
tropologiczny rys wszechstronnej, wielorakiej twórczo­
ści Brooka (teatr, f i l m , opera, pisarstwo) w pełni świa­
domie, wiedząc, że część t y c h tekstów ukaże się także
na łamach innych, fachowych teatrologicznych czaso­

wyznaje B r o o k - „Chyba nigdy nie wierzyłem w to, że

pism postanowiliśmy je t u zamieścić. Uznaliśmy, że nie

teatr miałby w sobie c o k o l w i e k interesującego, gdyby

tylko ze względu na wcześniejszą o b e c n o ś ć autora, je­

nie był nierozłączny o d życia. Ciągle powtarzam, że nie

go dokonań o m a w i a n y c h na t y c h ł a m a c h w n u m e r a c h

lubię t e a t r u . Przyciąga m n i e praca z i n n y m i ludźmi,

teatralnych,

szczególnie

praca umożliwiająca pójście dalej, niż jest to możliwe

predestynowanym by raz jeszcze je t u t a j zgromadzić

w c o d z i e n n y m życiu. Interesują m n i e i poruszają w y ­

i przywołać . Teatr Brooka, to nie tylko „teatr podszy­

darzenia teatralne, w których to, co zostaje pokazane,

ty antropologią" ale wypływający z samego sedna an­

głęboko m n i e dotyczy. N i e interesuje m n i e chodzenie

1

„Konteksty" są miejscem

2

tropologicznego doświadczenia. Doświadczenia „po­

do t e a t r u dla samego t e a t r u . Zawsze wolałem f i l m al­

między", jak ujęła to autorka promocyjnej laudacji

bo kolację z przyjaciółmi. Teatr jest p o l e m życia".

prof. Dobrochna Ratajczakowa śledząc i drążąc różne

Zagęszczanie

życia - (jakże przypominające a n t r o ­

wymiary owego pomiędzy, począwszy o d topografii

pologiczną tęsknotę

miejsca działań Petera Brooka i założonego przezeń

z laudacji prof. Georgesa B a n u , który upatruje w t y m

Międzynarodowego Ośrodka Poszukiwań Teatralnych,

istotę i siłę t e a t r u Brooka: „Starał się zawsze «zagęsz-

teatru Bouffes d u N o r d , położonego pomiędzy d w o r ­

czać» życie - to według niego definicja teatru - aby

za „gęstym opisem")

to cytat

cami W s c h o d n i m i Północnym (Gare d u N o r d i Gare

zintensyfikować, doprowadzić je podczas przedstawie­

de 1'Est) „w dzielnicy o c i e m n y m kolorze skóry", „znaj­

nia do drugiego poziomu, bardziej stężonego i i n n e g o . "

dującym się zatem pomiędzy miastem świateł (Paryż)

Sytuacja jaką niesie współczesne „życie" (współczesny,

a dalekim o d rozświetlenia życiem emigrantów" aż po

pełen „życia" teatr „krytyczny", „sztuka krytyczna" -

istotę tych poszukiwań: „«Pomiędzy» współczesnego

żeby użyć t u naszych l o k a l n y c h określeń) wydaje się

teatru nie ogranicza się tak, jak dawniej, do egzysten­

być bardziej s k o m p l i k o w a n a . Bo przecież B r o o k nie

cji między widownią a sceną, między sztukami a t w o ­

opuścił t e a t r u , uprawia go nadal, na przekór m o d o m

rzywami, życiem prawdziwym a teatralną fikcją. Dziś

i współczesnym t r e n d o m w ustawicznym dialogu z tra­

terytorium «pomiędzy» jest rozległe. O b e j m u j e czasy

dycją, n a d a l używając środków teatralnych. Mistrzow­

i przestrzenie - egzystencjalne, społeczne, k u l t u r o w e ,

ski obserwator życia, twórca niezapomnianego f i l m o ­

które stabilizują różne znaki i i c h różne znaczenia

wego Moderato

-

cantabile w swym o s t a t n i m spektaklu

sięga po miasta, narody i kraje." O b o k podobieństwa

Tiemo

wspólnie dzielonego z antropologią

swoją t e a t r a l n ą opowieść,

doświadczenia

Bokar n i e m a l ostentacyjnie buduje swój teatr,
n i c z y m tradycjonalista,

„pomiędzy", z m o t y w a m i podróży, spotkania, i n t e r e t -

„anachronicznie" w mistrzowski sposób operując tra­

nicznego, i n t e r - i transkulturowego dialogu, tak cha­

d y c y j n y m i prostymi środkami (światło, nastrój, r y t m ,

rakterystycznymi dla poszukiwań, działań i twórczości

muzyka, gest, pauza, milczenie) buduje teatr ascetycz­

Brooka jeszcze j e d n o doświadczenie wydaje się być po­

ny, czysty, poruszający, który przemawia ciszą i milcze­

dobne, znaczące i istotne. D y l e m a t i tęsknota nieobca

n i e m . Teatr który ożywia tajemnicę godności życia

a n t r o p o l o g o m (także zaznaczająca się już i na t y c h ła­

ludzkiego. Ostentacyjny i prowokacyjny n i e m a l jest t u

m a c h ) : uprawiać swoją dziedzinę poza swoją dziedzi­

wybór samego t e m a t u : historia życia świętego męża Is­

ną, wychodząc poza jej zwyczajową, uznaną dyscypli­

l a m u , przedstawiciela, mistrza duchowego tradycji su-

nę, poza jej skostnieniem, ograniczeniem, uprawiać

fickiej, jego poszukiwań religijnych, drogi do Boga,

„antropologię

te­

drogi do Prawdy, k o n t e m p l a c j i obecności Boga w życiu

a t r e m " . Zwrócenie się k u życiu. Przekonanie, że jak

człowieka. Wszystkie te tematy idą p o d prąd i na prze­

poza antropologią",

„teatr poza

prawdziwe życie jest „gdzie indziej", tak prawdziwa an­

kór powszechnym, potocznym t e n d e n c j o m i stereoty­

tropologia jest „poza antropologią", prawdziwy teatr

p o m współczesnego życia - już samo sięgnięcie do tra­

„poza teatrem". „Całe życie chciałem opuścić t e a t r " -

dycji I s l a m u , wydobycie jego głębi duchowej przeczyć

3

�Zbigniew Benedyktowicz • A N T R O P O L O G I A ŻYCIA. A N T R O P O L O G I A ŚMIERCI. ZAGĘSZCZANIE ŻYCIA

może m o d n y m i skrajnym tezom o nieprzejednanej

ków wielkości, rozłożenia świateł i c i e n i , objawia m u

przepaści i w o j n i e światów - Chrześcijańtwo (Zachód)

się jakaś i n n a tajemnica?

i Islam. „Czy może pochodzić coś dobrego z Islamu?"

Najbardziej przejmujące doświadczenie t o d o k o n u ­

stawia przed n a m i swoje pytanie B r o o k , w którym m o ­

jący się dosłownie na oczach rozpad m a t e r i i . K w i a t y

żemy słyszeć echo chrześcijańskiego, ewangelicznego

więdną, mięso się psuje, draperia wiotczeje i płowieje,

pytania „Czy może pochodzić coś dobrego z G a l i l e i " .

kości pokrywają

W Tierno

Brooka chrześcijaństwo przeglądać

w p r o c h . Bywa, że ów rozpad d o k o n u j e się niejako tak­

się może w zwierciadle islamu. Tak samo pytania

że w procesie patrzenia. O t o oko nawykłe d o zagłębia­

o prawdę

we współczesnym p o s t m o d e r n i s t y c z n y m

nia się w szczególe, a p o t e m w szczególe szczegółu tra­

świecie „wielu p r a w d " , relatywizmu i zwątpienia w ist­

c i ogląd całości, gubi dystans, niejako «babra» się

nienie prawdy, pytania o znaczenie i wagę doświadcze­

w mięsie m a t e r i i . N a o s t a t n i c h obrazach holender­

nia religijnego w życiu człowieka stawiane t y m spekta­

skiego malarza D i c k a Keta (1902-1940) przedmioty

klem

zdają się rozsypywać, rozpadać, zamieniać w popiół

Bokarze

współczesnemu

a r e l i g i j n e m u światu, pytania

się pleśnią a skrzydła

i truchła, powracając jakby do stanu materia

0 przemoc, otwartość i tolerancję, o doświadczenie

rozpadają

prima.

obecności pierwiastka boskiego w prostocie życia reli­

Rozsmakowaniu w m a t e r i i towarzyszy doświadcze­

gijnego - wszystko to wydaje się być ostentacyjną pro­

nie jej n i e u c h r o n n e g o rozpadu, kruchości a zarazem

wokacją. Także i p o d względem t e a t r a l n y m Tierno

przekorna i n a i w n a c h ę ć ocalenia. N a niezliczonych

kar Brooka, mający w sobie coś z Mędrca

Bo-

obrazach z m o t y w e m Vanitas przestroga Eklezjasty 'va­

Nathana,

et omnia vanitas' wydaje się raczej czu­

1 gdy idzie o nastrój coś z Czechowa, grany na jednej

nitas vanitatum

strunie, wydaje się być anachroniczny, idzie także p o d

łą skargą, c i c h y m opłakiwaniem śmiertelności

prąd współczesnych t e n d e n c j i w teatrze, nie t y l k o , że

świata. Malarze sławią k r u c h e piękno t y m m o c n i e j , że

tego

nie stosuje żadnych efektów specjalnych, i chociaż po­

za chwilę nastąpi upadek, rozkład, rozsypywanie się

wiedziało się już, że operuje t r a d y c y j n y m i środkami, to

w proch.

trzeba by powiedzieć, że jest w gruncie rzeczy ateatral-

O c a l i ć , ocalić choćby szczątki, zamknąć je w obra­

ny. Teatr Brooka w Tierno Bokarze ostentacyjnie prze­

zie niby w p r y w a t n y m relikwiarzu, gdzie jakieś resztki,

mawia ściszonym głosem. Działania tego mistrza ciszy

strzępy m a t e r i i podniesione do szczególnej godności

i milczenia w dochodzeniu, podchodzeniu do życia,

zaspokajają

„zagęszczaniu życia", ożywiania w teatrze tajemnicy ży­

zmysłowego k o n t a k t u ze świętością. W Santa M a r i a

cia mogłyby stanowić metodologiczny wzór dla a n t r o ­

delia Scala w Sienie przechowywany jest misterny ba­

pologii j a k k o l w i e k by jej nie nazwaliśmy: społecznej,

r o k o w y relikwiarz chroniący 'fragment płaszcza M a t k i

zaangażowanej, czy tej skierowanej i zwracającej się k u

Bożej' z dziurą pośrodku. M a t e r i i t a m t y l k o tyle by

życiu. Wystarczyłoby zamienić słowo teatr na słowo

opowiedzieć raczej o nieobecności i b r a k u . Pochylanie

ludzką potrzebę patrzenia, d o t y k a n i a ,

antropologia w wypowiedzi Brooka, by uzyskać c h o ć

się n a d rzeczami, k o n t e m p l o w a n i e i c h materialności,

cząstkę tego wzoru:

bezwładu, dziwnego t r w a n i a ('...gdy rzeczy trwają,

„Teatr istnieje, by poddawać

my

w wątpliwość wszystkie przyjęte przekonania. Dyspo­

szukamy trwania - jak powiada R . M . R i l k e ) rzeczywi­

nuje najlepszymi sposobami atakowania tabu i przeła­

ście chyba bardziej niż malowanie i n n y c h motywów

m y w a n i a barier. Należą do n i c h skandal, przemoc

przykuwa malarza do m a t e r i i . Przemawiające z nisko-

i d r w i n a . A l e nie dziś. Już nie. 'Szokujące efekty' już

ści rzeczy snują swą opowieść o przemijaniu, ale także

nas nie szokują - tak bardzo zbliżyły się do codzienne­

0 powabie zmysłów."

go życia, że zmieniły się w coś całkiem zwyczajnego.

Zamieszczamy

Dziś nasza pilna potrzeba polega na czymś i n n y m - na

również fragmenty książki Jeana

Claira De Immundo:

t y m , by uchwycić u l o t n y obraz tego, co utraciliśmy

O plugastwie

w sztuce

dzisiejszej,

jak nazwaliśmy tę część rozważań autora na temat

w naszym własnym życiu. Teatr może n a m dostarczyć

sztuki współczesnej: „Wydaje się, że współczesna twór­

ulotnego smaku d a w n o zapomnianych jakości."

czość artystyczna gra w całkiem i n n y m rejestrze. N i e ­

W drugiej części n u m e r u d o c h o d z i do głosu d r u g i

smak zastąpił smak. Wystawianie na pokaz i bezczesz­

temat: antropologia śmierci za sprawą tekstów Tade­

czenie ludzkiego ciała, poniżanie jego f u n k c j i i wyglą­

usza K a n t o r a na temat „teatru biednego",

„teatru

d u , morphings i deformacje, okaleczenia i samookale­

śmierci", zapisu n i e p u b l i k o w a n y c h rozmów z K a n t o ­

czenia, fascynacja krwią i wydzielinami ciała z ekskre­

r e m N i n y Kiraly, a u t o r k i tekstu A r s Poetka

Tadeusza

m e n t a m i włącznie, koprofilia i koprofagia - (...) sztu­

oraz tekstów Jacka Leociaka Spotkanie z tru­

ka oddaje się dziwacznym obrzędom, a plugastwo

A l d o n y M i c k i e w i c z , podejmującej

1 ohyda piszą nieoczekiwany rozdział w h i s t o r i i zmy­

temat Vanitas, przemijania, z którym ma do czynienia

słów ( . . . ) . N i g d y dotąd twórczość artystyczna nie była

artysta malarz: „Czy malarz wpatrujący się przez wiele

równie cyniczna i nie ocierała się do tego stopnia

miesięcy w ułożone przez siebie przedmioty-modele

o skatologię, nieczystość i brudy. N i g d y też - co jesz­

uzyskuje jakąś szczególną o n i c h wiedzę? Czy w i e - w i -

cze bardziej zbija z t r o p u - nie była tak ceniona przez

dzi więcej niż posługujący się n i m i na co dzień ludzie?

instytucje, zupełnie jak w d a w n y c h pięknych czasach

Czy poza zrozumieniem relacji przestrzennych, stosun­

sztuki oficjalnej. Bardziej niepokojąca o d fabrykacji

Kantora,
pem:

sekcja zwłok,

4

�Zbigniew Benedyhowicz • A N T R O P O L O G I A ŻYCIA. A N T R O P O L O G I A ŚMIERCI. ZAGĘSZCZANIE ŻYCIA

tych obiektów jest bowiem i c h recepcja. D y r e k t o r z y
muzeów, organizatorzy wielkich wystaw międzynaro­

Tylko t r u p pije ze zdroju,

dowych, krytycy, cały establishment smaku zdaje się

który t u każdy z nas słyszy,

przyklaskiwać owej sztuce upodlenia. Wszystko dzieje

G d y Bóg zmarłemu milcząc skinie ręką swoją

się tak, jakby wystawienie na pokaz budzących grozę
cial było niezbędne i n n e m u , społecznemu ciału, dla

N a p o w i e r z c h n i t y l k o wrzawa jest nasza.

którego jest może nawet koniecznym w a r u n k i e m spój­

I baranek swój dzwoneczek wyprasza

ności. Zdawać by się mogło, że jedność socius,

u i n s t y n k t u , który jest cichszy.

którą

niegdyś zapewniały religia i polityka, a której nie da się
już utrzymać ani w porządku religijnym, a n i w p o l i ­

W bieżącym numerze zamieszczamy również roz­

tycznym, znajduje obecnie oparcie w p u b l i c z n y m m a ­

dział fotograficzny (Prażmowski, Gierałtowski), k o n t y ­

nifestowaniu akceptowanej i celebrowanej skatologii".

n u u j e m y d r u k n i e p u b l i k o w a n y c h zapisków, listów Ja­

Rozważania Claira wynikają z idącego na przekór m o ­

na Strzeleckiego.

dzie prostego pytania: „dlaczego konsekracja nagiej f i ­

między antropologią a filologią i historią. Tak się zło­

Zamieszczamy teksty o

relacjach

zjologii odbywa się z błogosławieństwem ludzi, którzy

żyło, że wiele inspiracji do tego czym jest, czym m o ­

kierują wielkimi instytucjami k u l t u r a l n y m i w Kassel,

głaby być antropologia możemy czerpać z tekstów licz­

Londynie, N o w y m Jorku czy Paryżu?"

nie zgromadzonych t u artystów (teatr, malarstwo, fo­
tografia) .

Antropologia życia i antropologia śmierci jawią się
tu w tym numerze jak dwie nierozłączne strony meda­

Doświadczenia, poszukiwania, w n i k a n i a w istotę

lu: „Zaglądamy w twarz śmierci, aby wyrwać jej tajem­

rzeczy, jakie są udziałem artystów, którzy opierają się

nicę życia."0acek Leociak, Spotkanie z trupem:

na s w o i m instynkcie mogłyby być jakże c e n n ą wska­

sekcja

zwłok.).

zówką dla tego czym mogłaby być antropologia k u l t u ­

N a tle wrzawy współczesnej sztuki i współczesnej

ry. Cóż mogłoby być jej zadaniem naczelnym, ważniej­

kultury ostentacyjny, ateatralny cichy głos spektaklu

szym, tak niezbędnym dzisiaj jak to - powtórzmy za

Brooka, teatru milczenia ma swoją szczególną w y m o ­

niezwykłym artystą t e a t r u i i n n y m i : - ocalanie znika­

wę. Zdaję sobie sprawę z ryzyka lokalności mego o d ­

jącego (?!) świata jakości. Świata wartości.

bioru i łatwego zarzutu, na j a k i się t u narażam, że rzecz
sprowadzam do perspektywy polskiej, ale nie cofnę się
i przed t y m wyznaniem, któremu zresztą dawałem w y ­

1

Por. bibliograficzny spis zawartości numerów

„Kontekstów"

raz w rozmowach zaraz po przedstawieniu: tak się zło­

poświęconych teatrowi i antropologii, jaki zamieszczamy na końcu

żyło, że prezentowany w m a r c u wrocławski spektakl

tego numeru

islamskiego Tiemo

Bokara

2

Petera Brooka zbiegł się

A u t o r o m tekstów, oraz Pani Prof. Dobrochnie Ratajczakowej

i Dr Grzegorzowi Ziółkowskiemu redakcja składa serdeczne podzię­

z pierwszymi k o m u n i k a t a m i o utracie głosu papieża.

kowania za zgodę na druk i za współpracę w przygotowaniu publika­

N i k t z nas nie przypuszczał wtedy, że wkrótce będzie­

cji tych materiałów. Prezentowane tu teksty wygłoszone na uroczy­

my świadkami j a k wielką wymowę i moc może m i e ć

stości nadania doktoratu honoris causa Peterowi Brookowi, tłuma­

we współczesnym świecie milczenie, i że będziemy

czone na żywo przez Jacka Dobrowolskiego, publikujemy w przekła­

świadkami globalnego Misterium

mortis. Najlepiej więc

dach, które powstały z wersji autoryzowanych, jakie otrzymaliśmy

wymowę tego spektaklu, j a k i późniejszych doświad­

od organizatorów tej uroczystości i spotkań z Peterem Brookiem
w Poznaniu i Wrocławiu. Szczególnie zaś pragniemy podziękować za

czeń i wydarzeń t a k odcinających się o d doświadczeń

współpracę Wydawnictwu Naukowemu Uniwersytetu i m . Adama

współczesnego świata, współczesnej sztuki i k u l t u r y

Mickiewicza w Poznaniu, które przygotowało pierwotne wydanie

dałoby się odnaleźć i streścić w słowach X V I Sonetu do

tekstów laudacji i opinii [Peter Brook. Doctor Honoris Causa Unwe-

Orfeusza (część I I ) Rainera M a r i i Rilkego:

ristatis Studiorum Mickiewiczianae Posnanknsis, Poznań 2005]. Tytu­
ły laudacji oraz tekstów Petera Brooka i zapisów ze spotkań z arty­
stą pochodzą od redakcji. Wszystkim serdecznie dziękujemy!

Wciąż na n o w o o d nas odrywany
jest Bóg, miejsce, które leczy.
Cierpcy, bo chcemy mieć wiedzę rzeczy,
lecz o n pogodny jest i rozdawany
N a w e t ofiarę czystą, uświęconą
nie inaczej przyjmuje w swój świat:
przeciwstawia d o b r o w o l n y m zgonom
swój n i e r u c h o m y ład.

5

��</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
