<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="7980" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/7980?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T10:15:53+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="7960">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/6fd68e8f87bf1b555810ce71a3fce5ed.pdf</src>
      <authentication>426a84f53ea9712bb6b01be87674ec86</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95390">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4042</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95391">
              <text>1955</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95393">
              <text>Radomskie - sztuka ludowa</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95394">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3779</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95395">
              <text>Z badań nad sztuką ludową w Radomskiem / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1955 t. 9 z.1</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95396">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1955 t.9 z.1 ; s.23-51</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95398">
              <text>Reinfuss, Roman</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95400">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95402">
              <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95404">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="95410">
              <text>Z BADAŃ N A D SZTUKĄ LUDOWĄ W

RADOMSKIEM

ROMAN
Badania

terenowe

prowadzone

przez

Sekcję

Bada­

samochodem

ekipa

badawcza,

REINFUSS

złożona

z

n i a P l a s t y k i L u d o w e j P I S , p o k r y w a j ą c e swą siatką c a ­

e t n o g r a f ó w , o r a z n a zmianę j e d n e j

la

Polskę, w

w y c h g r u p rysowników. W rezultacie więc

w

pierwszej

t e n sposób
kolejności

zostały

objęły

zaplanowane,
okolice

ażeby

mniej

pod

w z g l ę d e m e t n o g r a f i c z n y m z n a n e , bądź te, k t ó r e w y m a ­
gają

szybkiego

wołanych

w

opracowania

związku

z powodu przemian

z postępującym

tempem

nizacji.
Obydwa
spośród

powyższe względy przemawiały

kilku

terenów,

do badań o b o z o w y c h
rozległy

obszar

planowanych

za t y m , że

alternatywnie,

n a r o k 1953 w y b r a n o

położony

n a północ

ostatecznie

od Gór

k r z y s k i c h , z a m k n i ę t y o d w s c h o d u i północy
zakolem

Wisły. Z a k r e ś l o n y

nocno-wschodnią

część

Święto­

województwa

d o p r z e r y s o w a n i a n a c z y s t o z e b r a n e g o materiału.
Badania

twórczość a r t y s t y c z n a , p r o w a d z o n o

mował zachodnie

kresy województwa

Dzięki

ofiarnej

pracy

uczestników

—

obej­
oraz

oddali
w

łącznie

1927 s t r o n

tekście, r y s o w n i c y

i

1126 r y s u n k ó w

Ilża

oraz

północny

W

około

badaniach obozowych,

sierpnia

1953 г.,

sowników
szych

wzięło

udział

zaangażowanych

Jat U n i w e r s y t e t u

Sztuk Plastycznych" w

które

trwały

o d 1 d o 31

8 etnografów,

spośród

Jagiellońskiego

K r a k o w i e oraz

12 r y ­

studentów
i

wyż­

Akademii

fotograf

-.

Ze

stałej b a z y mieszczącej się w b u d y n k u p o d w o r s k i m w
Policznej

( p o w . K o z i e n i c e ) wyjeżdżała

co d r u g i

dzień

ściennych, a p r z e d e

?, W skład e k i p y b a d a w c z e j w c h o d z i l i e t n o g r a f o w i e :
d r R. R e i n f u s s ( k i e r o w n i k obozu), P. B u r c h a r d ,
J . C z a j k o w s k i , L . Dzięgiel, m g r M . Przeździecka.
m g r Z. Reinfussowa, A. Szymczyk, J . Z a w o j s k i , r y sownicv: M . Chaber, M . Czarnecka,
St.
Hennig,
L . Pędziałek, A . P ę d z i m ą ż , M . P i e r g i e s , Z. P y s z
M . R o g a , A . Socha, A . S u r m a j ,
D.
Walknowski.
Z. W i g l u s z oraz f o t o g r a f S. D e p t u s z e w s k i .

tuszem
od

500 zdjęć

działy l u d o w e j

w s z y s t k i m próbek
S. D e p t u s z e w s k i

fotograficznych

tego
malo­

tkanin
wykonał

ilustrujących

różne

twórczości a r t y s t y c z n e j . M a t e r i a ł y p o ­

w y ż s z e pochodzą z 95 miejscowości ( r y c

t). Znaczniej­

sza niż w l a t a c h ubiegłych ilość p u n k t ó w , d o których
d o t a r l i członkowie e k i p y
prowadzonych

w

nież

grupy

dzielenie

' a m o d z i e l n ie

pełnym

w y n i k a stąd
składzie

na mniejsze

I\lateriałv

•

J 5

że o b o k

badań

zastosowano

rów­

zespoły

zgromadzone

zestawieniem
1 R. R e i r . f u s s : B a d a n i a t e r e n o w e w r e g i o n i e K i e l e c k o sandomierskiem.
Polska
Sztuka
Ludowa,
195Ł
s. 35 — 47.

Niezależnie

zabytków s z t u k i l u d o w e j w postaci w y c i n a n e k ,
(łącznie 141 s z t u k ) . F o t o g r a f

i

rysunków,

członkom e k i p y udało się zebrać trochę o r y g i n a l n y c h

leckiego

s k r a w e k p c w . Opatów).

rękopisu z 1500

zaś 2488

ołówkowych.

wanek

Kozienice

wyniki

w c z y m 500 p l a n s z k o l o r o w y c h , 862 r y s u n k ó w

sąsiadujące z n i m p r z e z W i s ł ę części w o j e w ó d z t w a k i e ­
(powiaty

obozu

w y m , j a k i c y f r o w y m okazały się b a r d z o d o b r e . E t n o ­

jeden

lubelskiego

zwężo­
z dzie­

łą­

0 w y b o r z e t e r e n u zadecydowały w y n i k i k i l k u wstęp­
przez G a r w o l i n , Puławy —

w zakresie

jednomiesięcznej p r a c y z a r ó w n o p o d w z g l ę d e m r z e c z o ­
grafowie

wiodący z W a r s z a w y

sztuki

pół­

kieleckiego,

z których

ludowej

dziny k u l t u r y materialnej.

szkicami

pęnetracyjnych,

dziedziny

n y m do kluczowej p r o b l e m a t y k i p o s z u k i w a n i a

S r k c j i B a d a n i a P l a s t y k i L u d o w e j P I S w r. 1951
objazdów

wszystkie

z u tła k u l t u r o w e g o , n a k t ó r y m r o z w i j a ł a się m i e j s c o w a

czy się o d południa z o b s z a r a m i b a d a n y m i p r z e z ekipę

nych

objęły

p l a s t y c z n e j . P o z a t y m d l a u z y s k a n i a pełniejszego o b r a ­

szerokim

t u t e r e n , stanowiący

6-osoborysownicy

w y j e ż d ż a l i w t e r e n co c z w a r t y dzień, mając 3 d n i czasu

wy­
urba­

wszystkich

z dwóch

operujące

n a ' ОЪо?1б

cvfrowin)

(n"e

uzupdnis-

"ad mości ' i i l u s t r a c j e z g r o m a d z o n e " w 14 m i e j s c o "

wodach

wstępnego

J a k w i d a ć z załączonej

m a p y , zasięg badań

w y c h , pominąwszy j e d e n w y j a z d

L u b e l s k i e , podjęty w celach porównawczych,
obszary

tereno­

n a p o b l i s k i e Powiśle

leżące w z a k o l u W i s ł y , o g r a n i c z o n e

obejmuje
od połud­

n i a b i e g i e m K a m i e n n e j a o d północnego z a c h o d u rzeką
Radomką.

23

�RYS

HISTORYCZNY

O b s z a r t e n , dosyć n i e j e d n o l i t y p o d w z g l ę d e m

fizjo­

g r a f i c z n y m , r o z p a d a się n a k i l k a w i ę k s z y c h k o m p l e k ­

W XIII

w i e k u , w z w i ą z k u z akcją d o t o w a n i a

panujących

instytucji

kościelnych,

znaczne

przez

obszary

sów, różniących się o d siebie p r z e d e w s z y s t k i m w a r u n ­

z i e m i przechodzą w ręce d u c h o w i e ń s t w a . N a południe

k a m i g l e b o w y m i . Żyźniejsze g l e b y występują n a d a w ­

od R a d o m i a

nych

w c h o d z ą c y c h w skład uposażenia b i s k u p s t w a k r a k o w ­

terenach zalewowych

l i n i i wiodącej

Wisły,

a ponadto

wzdłuż

z I ł ż y do S o l c a n a d Wisłą, g d z i e ciąg­

n i e się n i e z b y t s z e r o k i pas u r o d z a j n y c h lessów.

Drugi

skiego
wie

poza

wąż,

pomiędzy

Kamienną

bezpośrednich
a

Górami

okolicach Opatowa i Nowej
sze z i e m i e

mia, Wierzbicy,

Ponadto jako lep­

3

glinki

z okolic

K a m i e n n e j . Niską wartość z

użyteczności

piasków

w

Rado­

Z w o l e n i a . S p o t y k a m y je również n a d

d o l n y m biegiem
widzenia

Świętokrzyskimi,

Słupi .

uchodzą p i a s z c z y s t e

zainteresowań,

rolnej

posiadają

punktu

duże

połacie

zalegające w i d ł y W i s ł y i R a d o m k i o r a z l e w e

rozległy k l u c z

dóbr

9

iłżeckich,

, d r u g i zaś w i ę k s z y k o m p l e k s dóbr d u c h o w n y c h

stanowią włości o p a c t w a b e n e d y k t y n ó w w

p a s g l e b l e s s o w y c h , ale z n a c z n i e szerszy w y s t ę p u j e już
zasięgiem n a s z y c h

8

powstaje

Sieciecho­

. D o b r a możniejszych r o d ó w s z l a c h e c k i c h
Starżów,

Skarbków-Habdanków)

(Odro­

skupiały

się

głównie wzdłuż południowych krańców puszczy,
d z y Iłżanką a K a m i e n n ą

10

mię­

. K r ó l e w s z c z y z n y prócz l u ź ­

n y c h w s i w pobliżu g r o d ó w kasztelańskich o b e j m o w a ł y
p r z e d e w s z y s t k i m s a m ej puszczę.
Akcja

kolonizacyjna, prowadzona

z różnym

natęże­

n i e m zarówno w d o b r a c h królewskich, d u c h o w n y c h , j a k
i m a g n a c k i c h , polegała g ł ó w n i e n a zagęszczeniu

osad­

p o b r z e ż e średniego b i e g u K a m i e n n e j (koło S t a r a c h o w i c )

nictwa

i

ciągnące się w k i e r u n k u p ó ł n o c n y m w o k o l i c ę

i

Sienna

o b s z a r y p i a s z c z y s t e , g d z i e p o s t a r e m u rozpościerała się

N a jałowych

glebach

piaszczystych

Iłży
jako

r e s z t k i d a w n y c h p u s z c z występują d o dziś r o z l e g ł e l a ­
sy s o s n o w e

W i ę k s z e r e s z t ó w k i leśne z a c h o w a ł y się r ó w

nież n a p i a s z c z y s t y c h
£ ^ „ „ „ „ e ,

„

Р

t e r e n a c h położonych n a północ
Р

Г

™

Л

,

P„

™ „

na

terenach

żyźniejszych,

minęła

natomiast

puszcza.
Przeglądając

mapę opracowaną przez

Ladenbergera,

ilustrującą s t a n z a l u d n i e n i a interesującego n a s o b s z a r u
w w i e k u X I V , w i d z i m y ścisły z w i ą z e k m i ę d z y
l u d n i o n e b y ł y w o w y m czasie l e s s o w e o b s z a r y

Naszkicowane

wyżej w a r u n k i glebowe wywarły d u ­

m i e s z k a ń c ó w n a k m , o r a z żyźniejsze t e r e n y w

Starsze

cy Iłży i W i e r z b i c y

sięgające

czasów

przedpaństwo-

w y c h , s p o t y k a m y przede w s z y s t k i m na lessowych

gle­

między

G ó r a m i Ś w i ę t o k r z y s k i m i a K a m i e n n ą , liczące 11 — 25

ży w p ł y w n a kształtowanie się stosunków o s a d n i c z y c h .
osadnictwo,

rodza­

j e m g l e b a gęstością o s a d n i c t w a . N a j i n t e n s y w n i e j z a ­

okoli­

2

Słabiej

już

(6 —

10 m i e s z k a ń c ó w

zaludnione były

obszary

na k m ) .
2

położone

koło

bach z okolic O p a t o w a , w d o l i n i e Wisły i n a u r o d z a j -

R a d o m i a i w z d ł u ż d o l n e j leżanki (3 — 5 os./km ), c z y

niejszych g r u n t a c h w okolicy Radomia,

północno-wschodnia

r e n y piaszczyste,
subekumeny

natomiast te­

porosłe puszczą, posiadały c h a r a k t e r

użytkowanej

j e d y n i e czasowo przez

pa­

sterzy, łowców i bartników.
W

Średniowieczu

do d i e c e z j i

interesujące

nas t e r e n y

k r a k o w s k i e j , co m o ż e nasuwać

należały
przypusz­

2

część P o w i ś l a (1 —

2 os./km )
2

P i a s z c z y s t e z i e m i e położone w w i d ł a c h R a d o m k i i W i ­
sły i m i e d z v

Kamienną

z ówczesnych

źródeł s t a t y s t y c z n y c h , zupełnie

ne

Porastała j e

a Iłżanką

były,

jak wynika

W X I V w i e k u powstaje na jej terenie zaledwie

czenie, że cały t e n obszar w c h o d z i ł p i e r w o t n i e w skład

na wioska

małopolskiego t e r y t o r i u m p l e m i e n n e g o .

w i e k u z w a r t y obszar b e z l u d n y puszczy m i e r z y

niejszy
który

jednakże w y d a j e
dawną

a Mazowszem

Potkanskiego,

12

,:f

„10 m i l d o b r y c h " w z d ł u ż

Małopolską

a .,6 m i l d o b r y c h " w s z e r z
klasztoru sieciechowskiego)

między

J

prężnej

e k s p a n s j a e l e m e n t u małopolskiego,
grupy

Sandomierzan,

niego

o p a n o w a ć północne p r z e d p o l e

skich,

docierając

w

kierunku

miała

Gór

według

Świętokrzy­

północnym

w

okolice

jed­

, a w X V w . — 5 . W d r u g i e j połowie X V I

w i d z i r a c z e j W Górach Ś w i ę t o k r z y s k i c h .

granicę plemienną

D o p i e r o późniejsza
a ściślej

Prawdopodob-

się pogląd K .

bezlud­

puszcza.

(od R y c z y w o ł u
(od Jastrzębiej

jeszcze

po Iłżankę),
po dobra

» . W skład k l u c z a i ł ż e c k i e ­

go biskupów k r a k o w s k i c h w c h o d z i w ó w c z a s 25 w s i

13

,

w skład zaś o p a c t w a s i e c i e c h o w s k i e g o

— 7 położonych

na Powiślu

Królewszczyzny.

niedaleko Sieciechowa

,B

.

n i e licząc b e z l u d n y c h o b s z a r ó w puszczańskich,

dzielą

średniowiecz­

się n a d w a k o m p l e k s y , z k t ó r y c h j e d e n , o b e j m u j ą c y 23

n y c h północna część interesującego n a s o b s z a r u należa­

miejscowości, skupiał się dookoła R a d o m i a , zaś w skład

ła a d m i n i s t r a c y j n i e d o k a s z t e l a n i i r a d o m s k i e j , p ó ł n o c ­

d r u g i e g o wchodziło zaledwie

n o - w s c h o d n i a , obejmująca g ł ó w n i e o b s z a r y

n y c h w pobliżu S o l c a n a d Wisłą

między S k a r y s z e w e m

skie
n

j

a

a Iłżą . W czasach
5

jjo sieciechowskiej,
(j

0

sandomierskiej

6

zaś

nadwiślań­

południowo-wschod-

7

Radomska. Pisma

pośmiert­

5 J . w . , s. 111.
6 St. A r n o l d : T e r y t o r i a p l e m i e n n e w u s t r o j u a d m i n i ­
stracyjnym Polski piastowskiej. Prace K o m i s j i dla
A t l a s u H i s t o r y c z n e g o P o l s k i , zeszyt I I , s. 90.
7 K . Potkański: Puszcza R a d o m s k a , s. 132.

24

położo­

. Z j a w i s k i e m , które

się b a r d z o w y r a ź n i e , zwłaszcza

8 J . w . , s. 139.
9 J . w . , s. 140.

3 M a p a g l e b (podz. 1:750 000) — o p r a c o w a l i J . C z a r ­
n o c k i , S. D o k t o r o w i c z - H r e b n i c k i , M . K o b y ł e c k i ,
Cz. K u ź m i a r . H . Swidziński. St. T y s k i . K r a k ó w
1942.
4 K . P o t k a ń s k i : Puszcza
ne, t . T, s. 111.

17

W pobliżu g r o d ó w k a s z t e ­

lańskich skupiało się n a j s t a r s z e h i s t o r y c z n i e s t w i e r d z o ­
ne o s a d n i c t w o

w X V I w i e k u zaznacza

10 miejscowości,

10 J . w . , s. 143 — 146.
11 T . L a d e n b e r g e r : Z a l u d n i e n i e P o l s k i n a początku
p a n o w a n i a K a z i m i e r z a W i e l k i e g o . L w ó w 1930.
12 B r z o z a ( K r ó l e w s k a ) , l o k a c j a d r u g i e j w s i — K o z ł o ­
w a n i e u d a j e się ( K . P o t k a ń s k i : P u s z c z a R a d o m ­
ska, s. 162).
13 Z w o l e ń , G o t a r d o w a W o l a , P a c i o r k o w a W o l a , Ś w i e t ­
l i k o w a W o l a , S u s k a W o l a ( j . w . , s. 162).
14 K . P o t k a ń s k i : Puszcza R a d o m s k a , s. 136.
15 A . P a w i ń s k i : P o l s k a w X V I w i e k u . Małopolska,
t . I I I , s. 322.
16 J . w . , s. 3 2 1 .
17 J . w . , s. 323.

�• з о о о о о

Ryc.

1. Mapa

miejscowości,

w których

zebrano

ф

— w czasie o b j a z d u n e n e l r a c y j i u ' : ; o .

%

— w czasie obpzu.

materiału

»'

czasie
O
• (

badań
w

w r. W53.

czasie o b j a z d u i о ! » Д |

— baza

obozu.

1 — Cecylówka Glowaczowska.
2 — Głowaczów. 3 — Brzoza4 — Sewerynów
5 — Wola
Brzózka.
6 —
Kozienice7 — Cecylówka.
8 — Bartodzieje
nad Radomką. 9 — Piaseczno.
10 — Mąkosy. 11 — Dąbrowa Jastrzębska. 12 — Jastrzębia.
13 — Jedlnia.
14 — Krasna Dąbrowa.
15 — Molendy.
16 — Garbatka.
17 — Kociołki. 18 — Slawczyn19 — Oleksów.
20 — Gródek. 21 Zawada. 22 — Sarnów. 23 — Bierdzierz.
24 — Patków. 25 — Policzna.
26. — Czarnolas.
27 —
Chechly.
28 — Zwoła. 29 — Marianów. 30 — Góra Puławska. 31 — S u c h a . 32 — Wilcza Wola. 33 — Jedlanka.
34 — Strykowice
Dolne.
35 — Strykowice
Górne. 36 — Zwoleń. 37 — Załazy. 38 — Zamość. 39 — Wola Zamojska.
40 — Zielonki.
41 — Mierzączka.
42 — Okrążnica. 43 — Przyłęk. 44 — Bartodzieje
45 — Tczów- 46 - Kuczki. 47 — Kłonówek. 48 — Skaryszew.
49 —
KowalaStępocin. 50 — Młodocin. 51 — Mtodocin Większy. 52 — Szydłowiec. 53 — Jastrząb. 54 — Wierzbica. 55 —
Modrzejowice.
56 — Gaworzyn.
57 — Pakosław. 58 — Krzyżanowice. 59 — Starosiedliee.
60 — Iłża. 61 — Seredzice.
62 — Tychów. 63 — Mi­
rzec
64 — Jedlanka pod Iłżą. 65 — Kałków. 66 — Chotyzie.
67 — Leszczyny.
68 — Wola Solecka.
69 — Jawor
Solecki.
70 — Lipsko. 71 — Rzeczniów. 72 — Bronisławów. 73 — Solec
74 — Sienno. 75 — Wodąca. 76 — Maruszów. 77 —
Sadkowice.
78 — Zemborzyn.
79 — Czekarzewice.
80 — Okól. 81 — Bałtów. 82 — Dębowa Wola. 83 — Koszary
Denkowskie.
84 — Kąty
Denkowskie.
85 — Denków. 86 — Tarłów. 87 — Brzozowa.
88 — Wola Lipowa.
89 — Potok.
90 — Gliniany.
91 —
Ćmielów.
92 — Drygulec93 — Ożarów. 94 — Ułęż. 95 — Baranów. 96 — Żyrzyn 97 — Bochotnica.
98 — Kazimierz
nad Wisłą. 99 — Karcz­
miska. 100 — Opole. 101
Wrzelowiec.
102 - Józefów. 103 - Rybitwy.
104 — Popów. 105 3fisfcotoice. 106 — śtoieciechow,

�na t e r e n a c h

urodzajniejszych,

sek należących d o średniej

jest

znaczna

trwająca

Obejmuje

żadne w i ę k s z e

o s a d n i c t w a n i e zachodzą,

pod koniec X V I I I w i e k u zaczyna
kolonii,

w

wio­

się a k c j a

zasadzie p r z e z

cały

dopiero

obszarach

nowe

kolonie

folwarcznych.

Z

na

tego

właśnie

ce

wioski o nazwach

Marianów,

Jadwinów,

Antonówka,

świadczy

fakt,

że n a t e r e n i e

J e d l n i pow stałG w t e d y
E l e m e n t osadniczy,
część R a d o m s k i e g o
czesne, n i e b y ł
zrąb stanowiła
przeludnionej

jednej

aż 5 n o w y c h

r

okresu

po­

występują­

Anielin

itp, Jak

kolonizacyjna,

t y l k o starej w s i
osad

1K

który zaludniał interesującą nas

o d Średniowiecza p o czasy w s p ó ł ­

jednolity. Niewątpliwie
ludność

małopolska,

Sandomierszczyzny

główny

ściągająca

i Mazurzy,

jego
tu z
którzy

p o s u w a l i się k u p o ł u d n i o w i w głąb R a d o m s k i e g o ,

wzdłuż

KULTURA
N a t e r e n a c h z d a w n a osiadłych p o d s t a w o w y m
łem

u t r z y m a n i a mieszkańców

była

przybywali

w

Ra­

c s i e d l e n i m . i n . w S u c h e j n a północny zachód o d Z w o l e ­

u t w o r z o n y c h od i m i o n , j a k n p .

i n t e n s y w n i e p r o w a d z o n a była o w a a k c j a

to osadnicy

d o m s k i e ze s t r o n n a w e t dosyć odległych. P r z y k ł a d e m t e ­
go mogą być t a k z w a n i P o s a n i a c y

XIX.

rozparcelowanych

chodzą t a k l i c z n i e n a t e r e n i e R a d o m s k i e g o

jącego puszczę, k i e d y

zakładania

o n a z a r ó w n o dawną puszczę k r ó l e w s k ą , j a k

często t w o r z y

t e n u r t y mieszały się ze

wiek

i t e r e n y poza nią położone, należące d o s z l a c h t y , k t ó ­
ra

d o p ł y w ó w wiślanych. O b y d w a

sobą zwłaszcza w późniejszej f a z i e o s a d n i c t w a , o b e j m u ­

W X V I I w i e k u na terenie Radomskiego
zmiany w dziedzinie

ilość

szlachty.

uprawa

źród­

roli, na­

nia

P r ó c z ludności p o l s k i e j

(ludność z n a d S a n u ) ,

wśród

przybywający,n

n i e brakło r ó w n i e ż i o b c y c h . W niektórych

miejscowo­

ściach ( C e k a r z e w i c e ) ż y w e są dziś t r a d y c j e o t a t a r s k i m
pochodzeniu
niejsze,

mieszkańców. Są o n e t y m

że

zarówno

w

prawdopodob-

Cekarzewicach,

jak i innych

w i o s k a c h ( n p . w T c z o w i e ) s p o t y k a się t y p y a n t r o p o l o ­
g i c z n e uzasadniające m o ż l i w o ś ć w c a l e
ponenty

azjatyckiej.

przede w s z y s t k i m
Elementem

XIX-wieczne

wynikiem

kom­
było

kolonizacji

obcym byli Niemcy,

ły n a interesującym

poważnej
osadnictwo

wewnętrznej.

których w s i e

tworzy­

nas o b s z a r z e 4 w i ę k s z e s k u p i s k a

po k i l k a k o l o n i i każde ". N i e k t ó r e z t y c h osad z czasem
2

opustoszały i zostały z a s i e d l o n e

p r z e z ludność

polską,

w w i e l u j e d n a k ż y w i o ł n i e m i e c k i utrzymał się d o c z a ­
sów o s t a t n i e j

wojny

MATERIALNA
Wisłą p r z y c z y n i ł się d o o ż y w i e n i a f l i s a c t w a w e w s i a c h
nadwiślańskich.
Dawny

t o m i a s t w k r ó l e w s k i c h w s i a c h , położonych n a k r a w ę d z i

układ

stosunków

innymi

ciekawymi

w i e j s k i c h , wyrażający

puszczy, p o w a ż n ą rolę grały h o d o w l a bydła, ł o w i e c t w o

między

i p r z e d e w s z y s t k i m b a r t n i c t w o , które d o końca

XVIII

u k ł a d ó w r o l n y c h (Mąkosy S t a r e - ) , uległ

w i e k u posiadało organizację opartą n a d a w n y c h

przy­

przemianom

pod koniec

archaizmami

w

się

zakresie

zasadniczym

ub. wieku, kiedy

w

związku

w i l e j a c h . B a r t n i c y w s i k r ó l e w s k i c h (Jastrzębia, M ą k o ­

z uwłaszczeniem włościan następowało często p o w t ó r ­

sy, K o z ł ó w , K o z i e n i c e i J e d l n i a ) t w o r z y l i j e d n o

ne r o z m i e r z a n i e

„bra­

c t w o " , k t ó r e g o w ł a d z e ze „starostą b a r t n y m " n a czele
mieściły Mę w J e d l n i M i m o z n i e s i e n i a w r
wilejów

d l a bartników

d a r k a b a r t n a w puszczy
komisja z Radomia
nania puszczy

(tzw

1811 p r z y ­

obelnego),

gospo­

trwała n a d a l , a g d y w 1829 r .

przystąpiła d o m i e r z e n i a i p r z e c i ­

1

R o z p a c z l i w e wysiłki bartników n i e

uratowały j e d n a k p u s z c z y
w

która w X I X w i e k u zaczęto

sposób r a b u n k o w v .

Spław

drzewa

gruntów, a n a w e t p r z e m i e s z c z a n i e

y c h w s i czy też częściowe i c h r o z p r o s z e n i e

przenoszenia

d o m o s t w „na k o l o n i e " . D a l s z e

przemiany,

a k c j a k o m a s a c j i gruntów, p r o w a d z o n a
nie w I I p o ł o w i e o k r e s u
Samodzielne
szeniu

s. 165.

19 O. K o l b e r g : R a d o m s k i e , t . I , s. 10.
W e d ł u g W . M a t l a k o w s k i e g o „ P o s a n i a k a m i " nazywają
mieszkańców w s i A u g u s t o w a i A u g u s t o w s k i c h B u d
(położonych n a północny zachód o d Z w o l e n i a ) , k t ó r z v za czasów Stanisława A u g u s t a m i e l i t u zostać
p r z e s i e d l e n i z n a d S a n u (W. M a t l a k o w s k i : „ P o s a n i a ­
c y " . Wisła, t . I I I , s. 168). O b e c n i e mieszkańcy B a r ­
todziejów
(gm. Tczów)
mianem"
„Posaniaków"
określają ludność z n i e z b y t odległego L i n o w a , L u c i n a , Józefatki, P o d g ó r y , Gózdu, K a r c z ó w k i , D r o żanki i P o d m o s t k u . M i e s z k a ń c y t y c h w i o s e k
mają
posługiwać się nieco inną g w a r ą ( n p . i n a c z e j w y ­
mawiają głoskę 1") i różnić sie n i e c o s t r o j e m m n i e j
t a m b o w i e m w y s t ę p o w a ł o samodziałów, ' a l e za t o
posaniackie b u r k i " bvłv b a r w n i e j s z e od t v e h któ­
r e nosiły k o b i e t y u ' „ M a z u r ó w " w ' B a r t o d z i e j a c h .
20 N a północny wschód o d K o z i e n i c : Ś w i e ż e Górne,
H o l e n d r y , L u c y n ó w , K o l o n i a Wółczyńska,
Wólka
T u r z v i i s k a ; m i ę d z y Z w o l e n i e m a Wisła: W ł a d y s ł a ­
w ó w . Ługi, H e l e n ó w , Polesie, L e o k a d i ó w , K u r o s z ó w .
Sosnów, Z a r z e c z e , P a j ą k ó w ; w o k o l i c y S i e n n a i
L i p s k a : Janów, Gozdowa, Kadłubek, L u d w i k ó w ,
N o w a W i e ś : n a p o ł u d n i o w y zachód o d R a d o m i a :
Z a b i e r z ó w , Młodocin, K o s ó w , P e l a g i ó w , T r a b l i c e ,
Kotarbice.
21 K . P o t k a ń s k i : Puszcza R a d o m s k a , s, 172 — 174

26

intensyw­

3

gospodarstwa,

..ukazu" o

deść

międzywojennego- .
które p o w s t a ł y p o o g ł o ­

uwłaszczeniu,

n a ogół

dosyć

duże. P o w a ż n ą i c h część s t a n o w i ł y g o s p o d a r s t w a

były

„peł­

n e " , mierząc 1 w ł ó k ę z i e m i (30 m o r g ó w ) , a zdarzały się
w s i e , j a k n p . B i e r d z i e ż w p o w . Koizienice,

18 K . P o l k a ń s k i : Puszcza R a d o m s k a ,

ca¬

skutkiem

n i w e l u i ą c e d a w n ą strukturę rolną, przyniosła ze sobą

b a r t n i c y p r z e c i w s t a w i l i się t e m u z sie­

k i e r a m i w ręku eksploatować

prawa

ł

g r u n t u przypadająca n a 1 g o s p o d a r s t w o

g d z i e ilość

w a h a ł a się o d

30 — 50 m o r g ó w . N a s k u t e k d z i a ł ó w r o d z i n n y c h m a ­
jątki

szybko

ulegały

rozdrobnieniu. Ciekawym

przy­

kładem ilustrującym t e n p r o c e s j e s t C e c y l ó w k a , młoda
wioska

koło

wieku

k i e d v założona została n a ś w i e ż y m k a r c z u n k u ,

Głowaczowa.

liczyła o n a 44 g o s p o d a r s t w a ,
l

włókę ziemi. W

roku

W

pierwszej

połowie

z których k a ż d e posiadało

1914

jedynie

5

gospodarstw

utrzymało się p r z y t y m w y m i a r z e , 27 g o s p o d a r s t w
siadało p o 1/2 w ł ó k i

r e s z t a zaś

włóki

43 p o 1 4

po­

1/4 l u b m n i e j . O b e c ­

n i e jest w C e c y l ó w c e 1 g o s p o d a r s t w o
rodziny

XIX

19 liczących p o ^

pełne

12 p o 1 '2

З-тог**! o r a z 3

bezrolnych

Podobny

proces

rozdrabniania

gospodarstw

dził o c z y w i ś c i e i w i n n y c h w s i a c h R a d o m s k i e g o .

zacho­
Jak

22 J . w., s. 175.
23 N p . W ó l k a Brzózka, posiadająca p i e r w o t n i e n i w o w y układ g r u n t ó w , p o k o m a s a c j i w r o k u 1932 p r z e ­
n i e s i o n a została n a i n n e m i e j s c e , p r z v c z y m g o s p o ­
d a r s t w a , ułożone r e g u l a r n y m łańcuchem p o d w u
s t r o n a c h d r o g i o t r z y m a ł y działki w p o s t a c i j e d ­
n e g o pasa z i e m i , biegnącego p r o s t o p a d l e p o j e d n e j
stronie drogi.

�w y n i k a z zachowanej

d o dziś t r a d y c j i , z a r ó w n o w o k r e ­

sie uwłaszczania, j a k i bezpośrednio p o n i m g o s p o d a r ­
k a w s i r a d o m s k i e j u t r z y m y w a ł a się n a p o z i o m i e
niskim. Do orki

dosyć

używano „sochy", którym to m i a n e m ,

j a k można w y w n i o s k o w a ć z n i e z b y t j a s n y c h

wypowie­

d z i , określano radło r y l c o w e ( C e c y l ó w k a ) l u b r a m o w a te ( B r z o z o w a ) , plużycy
przymocowane
cylówka

z długą

grządzielą,

do

której

b y ł o j a r z m o w o ł o w e g o zaprzęgu

Głowaczowska,

Wola

Solecka,

O s t a t n i e płużyce z p o s k r a c a n y m i g r z ą d z i e l a m i
ne b y ł y jeszcze w o s t a t n i m dziesięcioleciu
(Czarna) obok
nych

coraz

już częstszych

z żelazną odkładnicą

kowale
skib)

Orano

w

wąskie

bronowano

używali

laskowymi

d o włóczenia

pługów

utrudniała

pTLThXTwano
zziae
i a e i — co
n i a n e. w i a n

bronami

gałęzi

V a

w

stanie

n ą

wiejscy

a

suszonym

(orka w

^/Vśród
(tzw

roślin *

w

z a

i łopaty, z a o p a t r z o n e j e

6

(Cecylówka)
sierpa

kosy)

g sp a a r s w r

4 -

niektórzy

tarniny

uży\vanie

i ).

drewnia­

(szerokości

Sprzęt zbóż o d b y w a ł się p r z y p o m o c y
zagony

używa­

ub. wieku

które w y r a b i a l i
zagony

(Ce­

Sewerynów).

Choty-

у у

w¬

y n i e p o л aj с

Ir ii cn żelazne o k u c i e ( C z a r n a , B a r t o d z i e j e ,
w w ąn сs k

Czarno-

las).
I n w e n t a r z ż y w y — dosyć l i c z n y , a l e nędznie u t r z y ­
m a n y — wypasał się n a w s p ó l n y m p a s t w i s k u ( k t ó r e g o
l i k w i d a c j a w w i e l u w s i a c h nastąpiła d o p i e r o w z w i ą z ­
k u z komasacją g r u n t ó w dokonaną w o k r e s i e
wojennym),

p o d opieką g r o m a d z k i e g o

o d w i o s n y d o .,św.

Stanisława"

z p a s t w i s k a do s t a j n i

między­

pasterza.

(8. V ) n i e

Krów

spędzano

n a południe, b o i t a k n i e b y ł o

czego doić. Jesienią p a s i o n o n a rżyskach, k t ó r e d o l i ­
s t o p a d a leżały n i e z a o r a n e . N a p a s t w i s k u oprócz k r ó w
pasły się w o ł y ,
ną

stanowiące

w

w i e k u ubiegłym

głów­

jeśli n i e j e d v n a siłę p o c i ą g o w ą n a wsi- r a d o m s k i e j ,

o r a z owce^ a c z a s e m i ś w i n i e
no n a paszę
Hodowla

przedstawiali

się

(zależnie

od

wsi)
r

10 i w i ę c e j n a

gospodarstwo)

znaczny

spadek poglov^ia

spowo-

Kloni c h o w a n o b a r

.
.' , '.
,
,
h y c n i e w i e c e i niż 1
.laci. i w i e u i n n y c w s i e
mi о у
para
o m . w г л а с и с pns.daa w y m a a i
ni
j e d e n g o s p o d a r z w e w s i , który z a w o d o w o t r u d n i ! się
przewozem towarów.
Z

ч

ewolucję

р

przeszło w I I p o ł o w i e

łego w i e k u b a r t n i c t w o . S i a d y

j e g o dadzą

się

к

о

е

z a w i e s z a n o w lesie n a w y s o k i c h d r z e w a c h . O k o ł o r o k u
1910 u l e z a w i e s z a n e n a d r z e w a c h , a l e już n i e w

Patkowie

(gm. P o l i c z n a ) ,

ule kło­

dowe

w

powszechnym

(tzw. „pniakowe")

to p i o n o w o ( „ s t o j a k i " ) , czy p o z i o m o

jeszcze

zespoły t a k i c h u l i u t r z y m a ł y się do początku X X
w i d z i e ć można w w i e l u w s i a c h

Kuczkowski

z J e d l n i pamięta z o p o w i a d a ń s w e g o d z i a d k a , że d a w ­
lasy

„podzielone

były

n a części,

dziś p o l a " i w każdej z t y c h części miał i n n y
swoje

b a r c i e z pszczołami. Z a r a z

jak

gospodarz

po żniwach

bartnik

Naszkicowany

wyżej

przy

nym

zmianom

obecnego

Radomskiego.

pomocy

w

pierwszych

dwóch

stulecia. Zapowiedzią

swych

go" z żelaznym lemieszem

dopiero

wie­

jeszcze

kilku

przykła­

dów s t a n g o s p o d a r k i r o l n e j i h o d o w l a n e j uległ p o w a ż ­

XIX

do d o m u n i e k i e d y

czy

(„leżaki"). Większe

a opustoszałe z pszczół dziś

wyruszał w o z e m zaprzężonym w parę w o ł ó w n a o b j a z d
b a r c i , skąd w r a c a ł

pasiekach

ubieg­

s k i c h . Sześćdziesięciosiedmioletni
okoliczne

użyciu b y ł y

ustawiane w

ku w Czarnolesie,

Julian

pusz­

czy, t y l k o koło d o m u , w i d z i e ć można było w

czasem odszukać w t r a d y c j i niektórych w s i puszczań­

niej

szczytowej.

'wypuszcza­

Dopiero l i k w i d a c j a serwitutów p a s t w i s k o w y c h

Interesującą

chałupa z wejściem
w ścianie
Tczów (pow.
Kozienice).

n^i o.°ół j e d n a k w u b s t u l e c i u h o d o w a n o

o w i e c dosvc dużo (5
dowala

2. Stara

a b y i c h w d o m u n i e trzeba było karmić

owiec

dosvć różnie

które chętnie

Ryc.

w. rozpowszechnienie

dziesiątkach l a t

i c h było

się t z w . „pługa

pod

koniec

kowalskie­

i o d k ' a d n i c a , który, przyjęty

po t y g o d n i u , w i o z ą c p o d e b r a n y irród w p l a s t r a c h z ł o ­

początkowo z n i e d o w i e r z a n i e m , s z y b k o w y p a r ł

żonych d o b e c z e k . M i ó d sprzedawał Ż y d o m w

t v w n i c j s z e narzędzia d o o r k i . W t y m s a m y m m n i e j w i ę ­

Kozie­

prymi-

n i c a c h . K u p i e c zaznaczał kreską n a beczce, dokąd się­

cej

gają p l a s t r y , w y j m o w a ł

beleczkową, zaopatrzoną w żelazne „ b r o n i k i " , a t r a k ­

z n i e j zawartość, a następnie

w l e w a ł w o d ę po kreskę i m i e r z y ł i l e j e ^ t ° a r n c ó w
miód s p r z e d a w a l i
Niewiele
pamięta

brrtnicv

w plastrach na

od K u c z k o w s k i e g o

z czasów

dzieciństwa,

starszy

Karol

CT

dyż

garnce
Jaroszek

że u l e dłubane z p n i

cja

czasie zniknęła
wołowa

ustąpiła

brena

laskowa,

przed

zastąpiona

zaprzęgiem

przez

końskim.

W o k r e s i e „ w o j n y j a p o ń s k i e j " (1905), która n a t e r e n i e
byłego z a b o r u r o s y j s k i e g o
ustalaniu

chronologii

jest ważnym elementem

zjawisk

pojawiają

się

w

na w s i

27

�k i e r a t y , sieczkarnie, wypierające „skrzynkę do sieczki",

jący

znikają d r e w n i a n e łopaty i w i d ł y , a s z u f l e d o „ w i a n i a "
zboża zastępują młynki.

p r z e s t r z e n i l a t k i l k u n a s t u ( o d 1911 r-

T e m p o p r z e m i a n w z m a g a się w l a t a c h p o p r z e d z a j ą ­
c y c h I w o j n ę ś w i a t o w ą i w czasie j e j t r w a n i a . Z n i k a

torzy okres I w o j n y

w ó w c z a s o s t a t e c z n i e w ó ł z g o s p o d a r s t w a chłopskiego,
n a m i e j s c e pługa k o w a l s k i e g o z a c z y n a w c h o d z i ć ż e ­
l a z n y pług f a b r y c z n y , o r k a w z a g o n y zostaje zastą­

d o m s k i e g o z a c z y n a się rozpowszechniać u p r a w a ł u b i ­
n u , p o d p a t r z o n a przez chłopów n a g r u n t a c h d w o r s k i c h
czy plebańskich. N a s i e n i e łubinu s p r z e d a w a n o p o c z ą t ­

p i o n a orką „ w składy", ulegają l i k w i d a c j i o s t a t n i e śla­
d y trójpolówki, w postaci ugorów z o s t a w i a n y c h
co

k o w o „na g a r ś c i e " , a b y ł o o n o t a k p r z e z c h ł o p ó w c e ­
n i o n e , że w o k r e s i e d o j r z e w a n i a t r z e b a go b y ł o n o c a m i

t r z e c i r o k , „ ż e b y z i e m i a nabrała

p i l n o w a ć p r z e d złodziejami

Wpadającym

w

mocy".

oko symbolem

zachowanych

prze­

ten moment

1928 —

Mirzec),

następował
najczęściej

w różnych w s i a c h
jednak

Chotyzie
podają

—

na
do

informa­

światowej.

W t y m r ó w n i e ż czasie n a p i a s z c z y s t y c h g l e b a c h

Ra­

(Gródek).

W okresie międzywojennym

tendencja w s i do u n o ­

m i a n było zastąpienie kosą s i e r p a p r z y sprzęcie z b o ­
ża. J a k w y n i k a z kilkudziesięciu
przeprowadzonych

wocześnienia g o s p o d a r k i h a m o w a n a b y ł a p r z e z c i ę ż ­
k i e w a r u n k i e k o n o m i c z n e . J e d y n i e najzamożniejsi s p o ­

w y w i a d ó w , t r a d y c y j n y c h narzędziem u ż y w a n y m w R a ­
d o m s k i e m do sprzętu zbóż b y ł za pamięci i n f o r m a t o ­
rów wyłącznie sierp.

śród chłopów m o g l i p o z w o l i ć sobie
n a uzupełnienie
sprzętu n o w y m i m a s z y n a m i , j a k s i e w n i k i c z y ż n i w i a r ­
k i B a r d z i e j ogólnie
natomiast
rozpowszechniło się

Z e sprzętem kosą z a p o z n a l i
się m i e j s c o w i chłopi
bądź w d w o r a c h , g d z i e p r z y b y w a l i n a ż n i w a k o s i a r z e

użycie n a w o z ó w s z t u c z n y c h , z których w
mniejszej
czy w i ę k s z e j s k a l i k o r z y s t a l i r ó w n i e ż chłopi ś r e d n i o ­

z Małopolski ( C z a r n o l a s ) , bądź w N i e m c z e c h w czasie
w y j a z d u „na S a k s y " ( K o z ł ó w e k , M i r z e c ) . O p ó r p r z e ­
c i w k o s i e był z n a c z n y , uważano b o w i e m , że t e n s p o ­
sób sprzętu p o w o d u j e m i e r z w i e n i e słomy, p o t r z e b n e j
d o p o s z y w a n i a dachów, i u b y t e k z i a r n a , k t ó r e
przy
k o s z e n i u r o z s y p u j e się po z i e m i . W y s t a r c z y ł o j e d n a k ,
a b y ktoś ze w s i r a z przełamał panujące u p r z e d z e n i e ,
a już kosa odnosiła z w y c i ę s t w o n a d s i e r p e m . D e c y d u ­

P o zakończeniu I I w o j n y ś w i a t o w e j w g o s p o d a r c e
w s i r a d o m s k i e j zachodzą z n a c z n e z m i a n y , w y n i k a j ą c e
z dążności d o m e c h a n i z a c j i i unowocześnienia r o l n i ­
c t w a . W z o r y c z e r p a n e z P G R i g o s p o d a r s t w spółdziel­
c z y c h , a k c j a P O M — przyczyniają się d o s z y b k i e g o
l i k w i d o w a n i a d a w n y c h , przeżytkowych f o r m u p r a w y
roli.

•

&lt;

i

zamożni c z y n a w e t

małorolni.

i

71

/
W .

, ,

-

— 4 + - -

I

-

—~4h—

-ł

p

- 4 4 - -

H

- t -

0 - 4
HU

Ryc.

28

T S t

3. Schematy
ważniejszych
planów
chałup w Radomskiem:
a — Tczów, b — Sadkowice,
с —
Czekarzeuiice,
d — Strykowice
Dolne.
(S — sień. 1 — izba,
К — komora,
Ku — kuchnia,
P — pokój).

�Ryc.

4. Chałupa

nie

zamieszkana,

licząca

ponad

90 lat. Jedlanka

(pow.

Kozienice).

BUDOWNICTWO
Przedstawiony

t u na przykładzie

z m i a n zachodzących
strzeni

rolnictwa

obraz

w życiu w s i r a d o m s k i e j n a p r z e ­

stulecia —

znajduje

innych dziedzinach

ludowej

s w e ścisłe a n a l o g i e

i

w

k u l t u r y , które w t y m s a ­

łowe w y k o n y w a n e były wówczas wyłącznie

przy

c i u s i e k i e r y , końce zaś b e l e k sterczały poza

zrąb n i e ­

regularnie.

Konstrukcja

puje gdzieniegdzie

sumikowo-tatkowa

wystę­

w s t a r y c h stodołach (Gródek, D r y -

m y m m n i e j w i ę c e j r y t m i e ulegały p r z e o b r a ż e n i o m , p o ­

gulec, B r z e z o w a ) , W b u d o w n i c t w i e m i e s z k a l n y m

legającym

k a m y ją w y j ą t k o w o

miejsca

n a t y m , że e l e m e n t

nowym

formon,

czesną

cywilizację.

mogły

w

architektura

przynoszonym

Jedynie

niektórych

zachodzących

tradycyjny

czego

ludowa, pozornie

na, g d v ż p r z y j m o w a n i e

przez

przyczyny

wypadkach

przemian,

ustępował
współ­

gospodarcze

powstrzymać
przykładem

bardziej

nowszych

form

tempo

jest

np.

uży­

(Dębowa

Najprymitywniejszą

formą

spoty­

Wola).
budynku

mieszkalnego,

występującą już t y l k o w o p o w i a d a n i a c h l u d z i s t a r y c h
(Jedlnia,

Mąkosy),

były

chałupy,

których

wnętrze

składało się w y ł ą c z n i e z i z b y . M i e s z k a j ą c a

w

konserwatyw­

biedota

wejściem

jest t u połą­

luźno s k l e c o n e

wiejska

dostawiała
sienie.

czasem

Opisane

przed

t u domy

nich

zanikły

w

czone z d u ż y m w y s i ł k i e m e k o n o m i c z n y m , k t ó r e m u n i e

70 l a t a c h u b . s t u l e c i a , dziś o d p o w i e d n i k i e m i c h są m a ­

z a w s z e ł a t w o podołać.

leńkie d o m k i d w u w n ę t r z n e , składające się z i z b y i s i e ­

W

architekturze ludowej

Radomskiego

materiał b u d o w l a n y stanowiło d r z e w o
nie niejasne

przekazy

podstawowy

sosnowe.

t r a d y c j i wspominają

o

Jedy­
(plecio­

n i . F o r m ą niegdyś t y p o w ą d l a R a d o m s k i e g o
budvnku

sieni, izby i k o m o r v , p r z y c z y m wejście do

nych?) d o m a c h „z jałowca" (Bronisławów), które m i a ­

sieni

ły być s t a w i a n e „za p a ń s z c z y z n y " , czy b i t y c h z g l i n y

bądź o d dłuższej ściany b u d y n k u

mieszanej

mieli

nież d r z w i d o k o m o r y ( r y c

(Jedl-

rolę

w

terenu

Jest

rzeczą

ze słomą

(Czarnolas).

Podobne domy

budować w X I X w . ubożsi koloniści n i e m i e c c y
n i a ) . W p o ł u d n i o w o - w s c h o d n i e j części b a d a n e g o
obfitość k a m i e n i a w y s t ę p u j ą c e g o
kach

przyczyniła

się d o r o z w o j u

w

płytkich

odkryw­

budownictwa

ka­

m i e n n e g o , k t ó r e zwłaszcza p o I w o j n i e ś w i a t o w e j

zmie­

niło w y g l ą d n i e k t ó r y c h w s i ( j a k n p . C e k a r z e w i c e
n e m i a ł y ściany w y k o n a n e

z grubych bali,

n y c h n a „obłap" z n i e r e g u l a r n i e wystającymi

węgłowaostatka­

m i . T e g o r o d z a j u w ę g i e ł s p o t y k a się już b a r d z o r z a d k o .
Przykładem
sięgająca
wieku, w

może być s t a r a chałupa w

niewątpliwie
której

obok

co n a j m n i e j
belek

Sadkowicach,

początków

obustronnie

XIX

zaciosanych

n a „ o b ł a p " występują też zacięcia p o j e d n e j t y l k o s t r o ­
n i e b e l k i . W ę g i e ł n a „ r y b i o g o n " posiadają już chałupy
s t a w i a n e w p o ł o w i e u b . w i e k u , j e d n a k ż e zacięcia

węg­

umieszczone

wypadku

budynkach

b y ł o bądź

ewakuacji

interesującą

że

w

szczycie ( r y c . 2, За),
w której były

3 b 4)
mienia
w

rów­

Grały one ważną
podczas

dwóch

tego

pożaru
rodzaju

sięgających n i e w ą t p l i w i e p o c z ą t k ó w u b i e g ­

łego s t u l e c i a , izbę s t a n o w i w ę g ł o w a n a s k r z y n i a d o k t ó ­
r e j n a d w ó c h p r z e c i w l e g ł y c h końcach d o b u d o w a n e

czy

w m n i e j s z y m s t o p n i u O k ó ł ) . D a w n e chałupy d r e w n i a ­

były c h a ­

łupy składające się z ułożonych w z d ł u ż o s i podłużnej

slup" wcelowane
nych

budynkach

n a r o b a c h sień i k o m o r a

mających

k i e t r z y w n ę t r z a są ^к ^ t ^к
nycn p r z y c i e s i a c n . у
wiaaajacy „typowej
k u , opisanej
u gospodarzy

podobny
^ • ^
p zy

układ
o o l o^n e ^
^
ę

cnampie^cMopsKiej

przez K i t o w i c z a - ,

z

Sc|

'W i n
wszyst
wsrjól
™
![
"
,
p -

л v

występował

zarówno

k i l k o m o r g o w y c h , j a k i u bogaczy posia-

24 J . K i t o w i c z : O p i s o b y c z a j ó w za p a n o w a n i a A u g u s t a
I I I . W y d . B i b l i o t e k i N a r o d o w e j o p r a c o w a ł R. P o l l a k ,
W r o c ł a w 1951, s. 322.

29

�\

Ryc.

dających
między

peine
nimi

5. Ozdobnie

gospodarstwa

polegała

jedynie

szalowany

szczyt

jednowłókowe.
n a ilości

dachu.

Różnica

i rozmiarach

osobno stojących b u d y n k ó w g o s p o d a r c z y c h

*

W n e-

Dom

w

nr 25, Wólka

materiał

siednimi

ną n a d w i e części i t a k p o w s t a w a ł a mała i z d e b k a z w

szczytowej

pańszczyźnianych

„chałupki"

podstawie

sprzecznych

czasem

wypowiedzi i n ­

formatorów I r t i d n o jest ustalić, czy n a t e r e n i e R a d o m ­
skiego

starsza

formę

s t a n o w i opisana

Policzna).

analogiczne

(Opoczyńskie,
chałupy

z

r e l i k t o w o występują,

czać, że s t a r s z y j e s t j e d n a k

Zarówno

j a k i porównanie

z

są­

Świętokrzyskie),

wejściem

od

pozwalają

przypusz­

ściany

t y p wąskofrontowy. J a k

w y n i k a z ich dawnego rozmieszczenia w terenie, a t a k ­

zamieszkiwała k o m o r n i c z a b i e d o t a
Na

zabytkowy,

terenami

gdzie

W czasach

(gm.

o d m i a n i e w ą s k o — czy s z e r o k o f r o n t o w e j .

jednak

których d o m a c h sień r o z d z i e l o n a była ścianką p o p r z e c z ­
..chałupką".

Policka

wyżej

chałupa

że z ż y w e j jeszcze t r a d y c j i , d o m y składające się z s i e n i ,
i z b y i k o m o r y , u m i e s z c z o n y c h n a j e d n e j osi
powały
ich

dawniej

na

całym

z a n i k a n i a kształtuje

badanym

się różnie.

wystę­

terenie.
W

Okres

niektórych

w s i a c h d o m y t a k i e s t a w i a n o jeszcze w czasach I I w o j ­
2Г: W świetle m a t e r i a ł ó w t e r e n o w y c h z e b r a n y c h w R a ­
d o m s k i e m niesłuszne w y d a j e się
przypuszczenie
W. K r a s s o w s k i e g o , j a k o b v „chałupy, w skład k t ó ­
r y c h wchodziła i z b a o r a z u m i e s z c z o n a p o j e j p r z e ­
c i w l e g ł y c h s t r o n a c h sień i k o m o r a , w y k o n y w a n o w
r a m a c h pańszczyźnianych g o s p o d a r s t w
m a ł o¬
r o 1 n у с h " (W. K r a s s o w s k i : Chałupa p o l s k a n a
przełomie X V I i X V I I w i e k u . Polska S z t u k a L u ­
d o w a 1953, s. 289).
26 W B a r t o d z i e j a c h ( p o w . R a d o m ) zachowała się t r a n v c i a . że
w
czasach f e u d a l n y c h o d r a b i a n o p a ń ­
szczyznę w w y m i a r z e 1 dzień t y g o d n i o w o „od w ę g ­
ła", t o znaczv k o m o r n i k mający w s w e j „ c h a ł u p c e "
t y l k o j e d e n w ę g i e ł odrabiał j e d e n dzień pańszczyz­
n y , zaś g o s p o d a r z posiadający t r z y pozostałe w ę g ł y
— t r z y d n i w t y g o d n i u . Z c h w i l a uwłaszczenia w ł o ­
ścian m i e d z v g o s p o d a r z a m i a mieszkającymi u n i c h
k o m o r n i k a m i dochodziło
do
o s t r y c h konfliktów,
zwłaszcza że n i e k t ó r y m z k o m o r n i k ó w p o z w o l o n o
pobudować sie n a p a r c e l a c h g o s p o d a r z y .
30

ny światowej

(Bartodzieje

o s t a t n i d o m tego r o d z a j u
(Krzyżanowice,

p o w . Iłżec)

pow

Kozienice)

rozebrano

w

przed

Większość

innych
15 l a t y

datowanych

b u d y n k ó w o t y m układzie p o c h o d z i z o s t a t n i e g o ć w i e r ć ­
wiecza

ubiegłego s t u l e c i a

Formą

nowszą,

która

przyczyniła

się

da

wyparcia

d o m ó w o w y ż e j o m ó w i o n y m układzie, b y ł y t z w . „ t r o ­
jaki"

( r y c . 3c), bądź też u zamożniejszych

( r y c . 3d). P o j a w i a j ą

się o n e n a t e r e n i e

„czworaki"
Radomskiego

dosyć późno, g d y ż p o d k o n i e c X I X w i e k u , a l e r o z p o w ­
szechniają
i

się d o p i e r o

później. D o m y

umieszczoną

w

okresie

międzywojennym

o planie symetrycznym,

centralnie

stanowią

raczej

z

sienią

przypadki

odosobnione. S p o t y k a m y j e wśród budynków n o w y c h ,
budowanych
nych.

po r o k u

1900 p r z e z

gospodarzy

zamoż­

�bomy

k r y t e były

dawniej

lub przyczółkowym

dachem

Bartodzieje, Sucha), z a o p a t r z o n y m

d o w a n e z d o b i n a m i d r z w i d o m ó w mieszczańskich z k o ń ­

czterospadowym

(o szczycie „ ł a m a n y m " —

ca X I X w i e k u . D e k o r a c j a zrębu b y ł a p o c z ą t k o w o g ł ó w ­

Tczów,

nie

n a d ścianą w e j ś c i o ­

malarska.

wapnem
„ciapki"

w

( B a r t o d z i e j e , T c z ó w ) i z y g z a k i ( c k e l i c e I ł ż y ) ( r y c . 6). S p o ­

z „wystawami"

w

biegnącego

postaci

wzdłuż

tego słupami

ozdobnie

sprawdzonych

szerokiego

dłuższej

domy

(1,5 m )

profilowanymi.

informacji,

podcienia

tyka

okapu,

ściany b u d y n k u ,

Według

nie

słupowe

przy

się c z a s e m m a l o w a n e o k i e n n i c e , w k t ó r y c h p o s z ­

czególne

podpar­

l i s t w y i f i l u n k i podkreślone są r ó ż n y m i b a r w a ­

mi.
Już

przed

ścianie s z c z y t o w e j w y s t ę p o w a ł y p r z e d r o k i e m 1939 w e

budowanymi

w s i Stodoły

z trójkątnym

(pow

Opatów) na t z w . „Łanach".

sokość

dachów

zwvkle

do 1 5 w i d z i a l n e j

w

t e n kształtuje
Około r o k u

trwająca

dach

naczółkowy,
krótkich

i

szczytowej,

dwuspadowe,

rakterystyczne
częły

jako

i dachy

Słomiane p o k r y c i e
w

się p o s z y c i e s c h o d k o w a t e
zmianę gładko i w

(od

„niemieckie"

w

(cha­

poszywania

używać

wspartym
bogato

cieńszych

na

się

nowo­
ganki

profilowanych

stolarskimi

międzywojennych,
coraz

przed

pojawiać

kiedy
płazów,

do

detala­
budowy

pojawia

się

( s t o s o w a n e d l a ciepła) o b i j a n i e z e w n ę t r z n y c h ścian b u d v n k u d e s k a m i , u k ł a d a n y m i często w sposób d e k o r a c y j ­
n y . Z e szczególną u w a g ą t r a k t o w a n e są narożniki, n a
których

występują

ozdoby

przypominające

fermą p i -

lastry o m o t y w a c h w z o r o w a n y c h n i e k i e d y na a r c h i t e k ­
turze

murowanej.

Detale

a r c h i t e k t o n i c z n e , zdobiące d a c h y

mów, p r z e w a ż n i e w y k o n y w a n e

i zręby d o ­

są n i e p r z e z cieśli s t a -

na

pozostawia

zdarza

perliste"

daszkiem,

światową

światowej

dachów

n a narożnikach
Wyjątkowo

zaczęły

poprzednio

od I w o j n y

poszycie

za­

i naczółkowe.

układane było

jedynie

Radomskiem

„kulawki"

kolonii niemieckich)

zwyczaj

gładko, p r z y c z y m

świato­

występujących

czterospadowe,

dachów

się

Radomskie­

a równocześnie z n i m

dachy

schodki, dopiero

rozpowszechnił

se*n w

też w

krokiewek,

dla dawnych

wypierać

wyłącznie

zwany

wojną

domami

m i . W czasach

stosunek

zaczęto

się n a t e r e n i e

pierwszą

słupach, n i e k i e d y z d o b i o n e

dochodziła

dziś

zaledwie do I w o j n y

Bartodzieje),

które

Wy­

jak 1 * 1

1900 p o j a w i a

„kulawek"
partii

budownictwie
części zrębu

się z w y k l e

go, j a k o m o d a
wej,

starym

między

zrębie m a l o w a n o

ły być jeszcze

międzywojennym

szpar

belkami, koliste

pasy,

okresie

wzdłuż

Na surowym

wą w w y d a t n y okap. W Brzozie (pow. Kozienice) m i a ­

się c z a -

układane n a

schodki

O t w o r y o k i e n n e , p o c z ą t k o w o b a r d z o małe (4 s z y b k i ) ,
zaczęły rozrastać się o k . r. 1900, o t r z y m u j ą c
śnie

zawiasy

podciętym
były

w

umożliwiające

niekiedy

taflę

łukowato

zbitą

równocze­

ich otwieranie.

kołkami

Drzwi

z

„ocapem"

zaopatrzone

z 3 desek,

zawieszoną

na k o ł o w r o c i e . F o r m y t a k i e z a c h o w a ł y się d o dziś b a r ­
dzo r z a d k o ( S a d k o w i c e ) .

Poza t y m n a w e t w s t a r y c h d o ­

m a c h z I I p o ł o w y X I X w i e k u d r z w i z a w i e s z a n e są n a
"ielaznych zawiasach.

Podłogi

d r e w n i a n e , należące j e ­

szcze około 1890 r. d o rzadkości, są p o w s z e c h n i e

budo­

w a n e d o p i e r o o d I w o j n y ś w i a t o w e j . O wnętrzach „ k u r ­
nych"

nie

słyszeli

nawet

najstarsi

..Zawsze" były piece zaopatrzone

informatorzv.

w ckapy

odprowadza­

jące d y m d o k o m i n a , z t y m że d o 90 l a t u b . s t u l e c i a n i e
było

blach

nakrywających

palenisko,

się n a g l i n i a n e j p o l e p i e p o d o k a p e m
Jedyną

dekoracją

tylko

gotowało

pieca.

architektoniczną

w

starych

m a c h b y ł y o z d o b n i e w y c i ę t e zakończenia t r a g a r z y
trzymujących
sosręb, c z y l i
ryzowana
W

okap

d a c h u , w e w n ą t r z zaś

„siostrzan", n a k t ó r y m

gwiazda

domach

wejściowych

profilowany

czasem

widnieje

cyrklowa.

z pierwszych
zdobione

l a t XX. w i e k u tafle

bywają

deseczkami

chów n a c z ó ł k o w y c h i d w u s p a d o w y c h
ścian

szczytowych

ozdobnego szalowania

szczytów

zaczęła

dachów
( r y c . 5),

drzwi

układanymi

, w deseń. D o p i e r o w o k r e s i e r o z p o w s z e c h n i e n i a
się d e k o r a c j a

do­
pod­

się d a ­
rozwijać

w

postaci

dekoracyjnie

t r a k t o w a n y c h okienek p r o f i l o w a n y c h „wiatrówek", któ­
r e s k r z y ż o w a n e u góry t w o r z y ł y n i e k i e d y
podobne

do k u r p i o w s k i c h „śparogów".

n i c h występują

sterczyny

dachowe

przybitej

ozdobnie

profilowanej.

rozwojem
wiają

deski

zdobnictwa

się p r z y

ściany

zakończenia
Częściej

w postaci

szczytowej

oknach dekoracyjnie

Równolegle
dachu

wykonane

kienniki

i p o d o k i e n n i k i , ozdoby n a d d r z w i a m i i

bardziej

ozdobne

tafle

drzwiowe

od

pionowo

naśladujące

z

poja­
nado­
coraz
przeła­

Ryc.

6. Ozdobnie

bielony
(pow.

zrąb

chałupy.

Tczów

Kozienice).
31

�Ryc. 7. Fragment

zdobionego

ganku.

Jedlnia

Kościelna

w i e j ą c y c h b u d y n k i , lecz p r z e z s t o l a r z y , którzy j e w y ­
kończają. W i e l u z n i c h r e k r u t o w a ł o się spośród
mieślników
wieństwo

w

zachodzące

małomiasteczkowych,

stąd

zakresie

zdobnictwa

między

nowymi

a drewnianymi domami

bliskie

rze­
pokre­

występującymi

w

chłopskiej

w

Między
skiego

stolarzami

działalność

miastach.

ne ( r y c . 7).

MIESZKALNE

I

Pod

z Warszawy

koniec

XIX

Jak

oparciami

starszych

informatorów,

do Jedlni,

wieku

i bocznymi

prymitywnego

sek, ł a w y bez o p a r c i a i n i s k i c h stołeczków o
n o g a c h , n a których s i a d a n o dokoła
żywania

z de­

czterech

ł a w y w czasie s p o ­

posiłków. U m e b l o w a n i e uzupełniała wisząca na

bywały

również

stoły

domach

ozdobnie
i tzw.

wykonanymi
„kanapy

ławy,

siedzenie

do

mykanej na jedne l u b dwoje

do

których

kładło się sło­
„szaf"

(również

z w a n e „ s z a f a m i " ) , k t ó r e składały się z p o d s t a w y ,

l o w a n y c h rozpowszechniają

zamożniejszych

rozwinął

zamożniejszych

(półek) n a n a c z y n i a w e s z ł y w u ż y c i e k r e d e n s y

potrójna półka, o r a z wisząca n a ścianie p o j e d y n c z a
gospodarzy

gdzie

mę n a posłanie. O b o k o p i s y w a n y c h p o p r z e d n i o

postaci potrójnej

„li­

okre­

okolicz­

rozsuwane

ścianie l u b stojąca n a ł a w i e „szafka n a n a c z y n i a " , c z y l i
s t w a " . U p o w a ł y wisiała żerdka n a u b r a n i a . W d o m a c h

Radom­

na wsie

poręczami

po zdjęciu d e s k i stanowiącej

się z

szerokie,

z

domach,

składało

czyli

w

się ł a w y

spania",

umeblowanie

na terenie

promieniującą

jeszcze p o d k o n i e c u b . s t u l e c i a , zwłaszcza w uboższych
łóżka, a w ł a ś c i w i e z przenośnej p r y c z y z b i j a n e j

Jedlni.

MEBLE

zaczęły p o j a w i a ć

z opowiadań

z

sie m i ę d z y w o j e n n y m , który w czasie I w o j n y ś w i a t o w e j
się

uległo

Papiński

działającymi

ożywioną

Radomskiem

cieśla

w y r ó ż n i ł się n i e j a k i Papiński, z m a r ł y w

w czasie o s t a t n i c h k i l k u l a t p o w a ż n y m p r z e o b r a ż e n i o m .
wynika

Wyk.

przeniósł

WNĘTRZA

Urządzenie izby

Kozienice).

wiejskimi

architektonicznego,

chałupami

(pow.

drzwiczek, i nastawy

za­
w

półki. Z a m i a s t skrzyń b a r w n i e m a ­
się s k r z y n i e t z w . „ m a z e r o -

wane".
W okresie poprzedzającym pierwszą wojnę

światową

w s p a r t e n a „krzyżaku" oraz m a l o w a n e skrzynie, w któ­

i m i ę d z y w o j e n n y m w u m e b l o w a n i u w i e j s k i m dużą r o l ę

rych

odgrywały

przechowywano

ubrania.

Wspomniane

wyżej

sprzęty w y k o n y w a l i s a m i właściciele z w y j ą t k i e m m a ­
l o w a n y c h skrzyń

które z a k u p y w a n o

częściej o d m i e j s k i c h s t o l a r z y

32

na targach

naj­

sprzęty

wykonane

przez

małomiasteczko­

w y c h stolarzy. O b o k ozdobnych ław z o p a r c i a m i i „ka­
nap"

do spania

rozpowszechniły

się łóżka

r o b o t y , stoły o p r o s t y c h , t o c z o n y c h

stolarskiej

nogach, a czasem

�1 krzesła 2 o p a r c i a m i d e k o r a c y j n i e w y c i n a n y m i , m i e j ­

m i n i a t u r o w e łóżka

sce skrzyń m a l o w a n y c h l u b m a z e r o w a n y c h zajęły o k u ­

gunach.

wane k u f r y o wypukłych w i e k a c h . N a s t a w y

kredensów

zaczęto z a o p a t r y w a ć w

podwójne, oszklone

drzwiczki.

Po I w o j n i e światowej

opisane

t u meble

dekoracyjności. P o d w p ł y w e m w z o r ó w

zyskują n a

m i e j s k i c h łóż­

k a , krzesła, k r e d e n s y d e k o r u j e się t o c z o n y m i o z d o b a m i .
Tu

i

ówdzie

w

w i a ć się szafy
steczkowych
Układ

domach

bogatszych

zaczynają

poja­

r o b i o n e n a zamówienie przez małomia­

utrzymuje

się

n a ogół

tradycyjny.

M e b l e u s t a w i a n o p o d ścianami, środek i z b y b y ł z a w s z e
w o l n y . D o p i e r o p o I I w o j n i e ś w i a t o w e j zaczęto w n i e ­
k t ó r y c h d o m a c h stawiać n a środku i z b y stół
krzesłami.

Równocześnie

pojawiły

się

otoczony

gładkie

meble

bez ozdób, j a s n o p o l i t u r o w a n e , k t ó r e w c z a s a c h

ostat­

n i c h zmieniają c o r a z b a r d z i e j c h a r a k t e r i z b y chłopskiej,
upodobniając
W

ją d o w n ę t r z a

miejskiego.

rozwoju meblarstwa ludowego

wały w

bieżącym

stuleciu liczne

dużą r o l ę

odgry­

na terenie

Radom­

s k i e g o m i e j s k i e ośrodki s t o l a r s k i e , k t ó r y c h b y ł o dosyć
dużo, n a l e ż a ł y d o n i c h n i e t y l k o w i ę k s z e , j a k R a d o m ,
Zwoleń, Kozienice,

Iłża c z y O s t r o w i e c , a l e i m a ł e m i e ­

ściny, t a k i e j a k Solec n a d Wisłą, G n i e w o r ó w ,
Ożarów,

Głowaczów,

Lipsko,

Szydłowiec, S k a r y s z e w .

Ciepielów,

Wśród stolarzy

Tarłów,
Jedlińsk,

małomiastecz­

k o w y c h elitę s t a n o w i l i c i , k t ó r z y w y r o b y s w e w y k o n y ­
w a l i w y ł ą c z n i e n a z a m ó w i e n i e , r e s z t a zaś p r o d u k o w a ­
ła

meble

n a sprzedaż

jarmarczną.

wśród n i c h s t a n o w i l i Żydzi

zaopatrywaniu
wiejscy,

wsi w

których

21

Poważny

odsetek

. N i e k t ó r z y z n i c h stolarkę

pujące o b o k
nie

domowe

grali

n a przełomie

stolarze

XIX i

osiągnęli

m a ł e ośrodki m e b l a r s k i e
ków)

innymi
dla

do s z k i c o w e g o

mebli, zaczniemy

w

różnych
któ­

systematyczną

których

był Czarnola

(między

vvykonujcjcyeh meble

Przechodząc

przez

wsi

XX

wśród

r z a d z i e j zaś s t o l a r z y

Jedną z w y j ą t k o w y c h
stolarzy

istniały

£dz'

s*
opisu

o d łóżek. P o j a w i a j ą

j a k o i m p o r t z miasta. Najstarsze

się o n e w

izbie

z nich,

występujące
(nie d a ­
równej

u góry zębato p r o f i l o w a n e (łóżka „ z ę b a t e " ) .

O d I w o j n y ś w i a t o w e j rozpowszechniają się łóżka o n o .

nak

również

toczonych. Łóżka były z w y k l e

ozdobnie

były

piecu, wsparte

deski. Ławy

na

o nogach

jedy­

podsta­
zarówno

sem oparcia w postaci poziomej deski prostej

l u b ozdob­

nie profilowanej, wspartej n a k i l k u dekoracyjnie

wy­

ciętych s z c z e b e l k a c h . N o w s z e ł a w y p o d w p ł y w e m m e b l i
miejskich

zaopatrywano

również

w

oparcia

( r y c . 9). W ś r ó d ł a w n a szczególną w z m i a n k ę
zanotowane
1 Czarna)

boczne

zasługują

w p o w . r a d o m s k i m (Jastrzębia — r y c . 10
ławy z o p a r c i a m i umieszczonymi n a r u c h o ­

m y m przegubie,

który umożliwia p r z e r z u c e n i e

go r a z

n a jedną, r a z n a drugą stronę. F o r m a t a , w y s t ę p u j ą c a
już dziś w ś r ó d

sprzętów

l u d o w y c h bardzo

rzadko

2

»,

nawiązuje do ław z n a n y c h w m e b l a r s t w i e e u r o p e j s k i m
z początkiem w i e k u X V I
„Kanapy rozsuwane"
renie Radomskiego,

30

.

do spania, występujące n a t e ­

dosyć r z a d k o mają

oparcia i p o ­

ręcze b o c z n e z b l i ż o n e d o o p i s a n y c h w y ż e j
czajnych.

Spotykamy

j e d n a k wśród n i c h

ław

zwy­

takie, gdzie

oparcie i b o k i wypełniają j e d n o l i t e f i l u n k i . Formą i n ­
dywidualną, r a z t y l k o zanotowaną, była „ k a n a p a " p o ­
z b a w i o n a oparcia tylnego, z t o c z o n y m i poręczami bocz­
n y m i (Strykowice, pow. Kozienice,

r y c . 11).

W okresie, k i e d y m i s y z jadłem s t a w i a n o n a ławie,

malo­

n a b r ą z o w o , z d a r z a ł y się j e d ­
mazerowane

wgłębione

czteronożne

zydelki,

nogami, l u b koliste,
przypominające

sto­

łeczki u ż y w a n e p r z e z s z e w c ó w . Z y d l e z p r o f i l o w a n y m i
z a p i e c k a m i ( o p a r c i a m i , r y c . 12) zostały z a n o t o w a n e
d y n i e d w a razy (Sucha i Bartodzieje, p o w .
w

obu jednak

wypadkach

sprzęty

je­

Kozienice),

t e zostały

przez

o b e c n y c h właścicieli o d k u p i o n e o d k o l o n i s t ó w n i e m i e c ­
o oparciach wypełnionych d e k o r a c y j n i e

miejskiego,

wykonanymi

C i e k a w y c h f o r m dostarczają w R a d o m s k i e m

poszczególnych

jące się r o z ł o ż y ć ) , mające „ p r z o d e k " i „ t y ł e k "

gach i ozdobach

przenośnych

Ozdobne

szczebelkami.

około r o k u 1890, b y ł y t o łóżka „ j e d n o s t a j n e "

w a n e farbą p o k o s t o w ą

przy

wach z profilowanej

dziś ł a w e k

k i c h . F o r m ę nowszą stanowią krzesła t y p u

rodzin^KowalT

chłopskiej s t o s u n k o w o późno, p o d k o n i e c X I X w i e k u ,

wysokości

i

nogach.

dzeniu z deski, z 4 drążkowymi

majstrów o d w s z y s t k i e g o "

wało k i l k u

przy­
wystę­

sprzęty

zwłaszcza

zawodu

były n i e r u c h o m e ławy

już t y l k o z o p o w i a d a ń ,

używanych

ustawiane

Ые-

do s i e d z e n i a służyły m a ł e stołeczki o p r o s t o k ą t n y m s i e ­

n i c h cieśli trudniących się u b o c z n i e stolarką

naukę

ławy

na

. S t o s u n k o w o mniejszą r o l ę w

28

w i e k u b y ł o jeszcze b a r d z o n i e w i e l u . S p o t y k a m y

r z y znajomość

ław

0 prostych, drążkowych

u p r a w i a l i j a k o zajęcie d o m o k r ą ż n e , w ę d r u j ą c z n a r z ę ­
d z i a m i od w s i do w s i

formą

ścienne, które z n a m y

osadzonych

drążkowych, j a k i w y c i n a n y c h z desek otrzymały z cza­

stolarzy.

wnętrza

Najstarszą

o nogach

( r y c . 8). K o ł y s k i

z t y c h czasów pochodzące są t o w kształcie i o z d o b a c h

niektó­

r e sprzęty s c h ó w k o w e . N a l e ż ą d o n i c h n p . t z w . „ l i s t w y " ,
tj. pojedyncze

półki n a m i s k i długości o k o ł o 1 m , ze

ścianą f r o n t o w ą

ażurowaną

l u b wypełnioną

ozdobnie

p r o f i l o w a n y m i s z c z e b e l k a m i , zaopatrzoną n i e k i e d y w o t ­
wory

służące d o z a t y k a n i a łyżek, l u b duże p ó ł k i p o ­

trójnie, które z w y k l e u s t a w i a n o n a ł a w i e . W ś r ó d p o t r ó j ­
n y c h półek n a specjalną

u w a g ę zasługuje

zanikający

już d z ś zupełnie t y p półki z „ o g o n e m " l u b „ d z i o b e m " .
:

P ó ł k i t e s t a w i a n o z r e g u ł y w kącie p r z y d r z w i a c h , p o ­
siadały o n e p o j e d n e j s t r o n i e najwyższą p ó ł k ę w y p u s z ­
czoną n a 1 m n a z e w n ą t r z t a k , że biegła o n a w z d ł u ż
górnej f r a m u g i d r z w i ( r y c . 13). U s t a w i a n o n a n i e j d r o b ­
ne

garnki i

dzbanki.

„Półka

z

ogonem"

(notowana

27 W O ż a r o w i e n p . o b o k c z t e r e c h s t o l a r z y P o l a k ó w z
r o d z i n y Czapczyńskich b y ł o p o n a d 30 Ż y d ó w , w
Z w o l e n i u stosunek był podobny, w Tarłowie n a 6
P o l a k ó w — 10 Ż y d ó w .

również w Górach Świętokrzyskich i n a Lubelszczyźnie)

28 T a k i m w ę d r o w n y m s t o l a r z e m b y ł n i e z n a n y z n a z ­
w i s k a „ B e r e k " z L i p s k a ( p o w . S t a r a c h o w i c e ) , który
krążył p o w s i a c h
okolicznych,
wykonując
dla
włościan różne sprzęty d o m o w e .

29 R. R e i n f u s s : S z t u k a l u d o w a P o d l a s i a
Zachodniego.
P o l s k a S z t u k a L u d o w a 1952, s. 277.
30 Ł a w ę t a k a z r o k u o k o ł o 1500 p u b l i k u j e R. E u b e
( D e u t s c h e B a u e r n m ó b e l n , r y c . 132).

zachowała s w o j ą f o r m ę i w t e d y , g d y p r z e z zastąpienie

33

�J
ławy d w u d r z w i o w a
w „szafę"
Kredensy,
skiego,

szafą

półka

zaczęła

zmieniać

się

(kredens).
k t ó r e dziś s p o t y k a m y n a t e r e n i e

rozpowszechniły

się

późno

i

są

Radom­

silnie

uza­

l u b z i e l o n o k o n t u r o w a n y c h ( r y c . 14). O b y d w i e

wspom­

niane t u g r u p y występują

również

n a wschód o d W i s ł y , n a t e r e n i e L u b e l s z c z y z n y .
n i e zaś z d r u g i e j g r u p y s p o t y k a n e

leżnione o d w z o r ó w m i e j s k i c h . N a ogół n i e s p o t y k a się

Mińska M a z o w i e c k i e g o ,

tu

w y m i zachodnim

owych

nych,

„grzebieni" w y c i n a n y c h w

bardziej

Pospolitym

prymitywnych

elementem

ptaszki czy i n ­

detali

zdobniczym

dekoracyjnych.

są

natomiast to­

czone k o l u m i e n k i czy półkolumienki.
Reprezentacyjnym
lowane

sprzętem s c h ó w k o w y m b y ł y m a ­
ubrań, w y s t ę p u ­

jące w X I X w i e k u n a c a ł y m o b s z a r z e o b j ę t y m

bada­

n i a m i . Dziś s k r z y n i e m a l o w a n e

rzad­

wiadów,

zachowane

s p o t y k a się już

stanie. J a k w y n i k a z w y ­

d o dziś o k a z y

G a r w o l i n a oraz

n a południo­

Ściślej o g r a n i c z o n e d o t e r e n u R a d o m s k i e g o
nie o d w u k w a d r a t o w y c h polach

pochodzą

mniej

nalnie

ułożonymi

motywami

kwiatowymi

S k r z y n i e m a l o w a n e w y r a b i a n e były głównie po m i a ­
Tarłów,

Ciepielów,

Ożarów i inne). W

niektórych

8. Łóżko

malowane.

Chotyzie

diago­
subtel­

0

n y c h gałązkach i k w i a t k a c h .
Wszystkie

omawiane

dotychczas

skrzynie

były n a s u r o w y m t l e wygładzonego
ją się j e d n a k , choć b a r d z o

malowane

drzewa.

Zdarza­

rzadko, skrzynie d w u p o l o -

n i e b i e s k i l u b g r a n a t o w y , zaś p o l a z d o b i o n e

Ryc.

licowej,

ką czerwoną ( r y c . 16), a w y p e ł n i o n y c h p i o n o w o

we, w k t ó r y c h pudło s k r z y n i m a l o w a n e

Zwoleń, Kozienice,

są s k r z y ­

n a ścianie

w i ę c e j s p r z e d 100 l a t ( w i a n o p r a b a b e k d z i s i e j s z e g o d o ­

Głowaczów. Skaryszew,

okolicy

Podlasiu.

rosłego p o k o l e n i a ) .
stach (Radom,

Skrzy­

są też w

w y z n a c z o n y c h p o j e d y n c z ą ( r y c . 15) l u b p o d w ó j n ą r a m ­

skrzynie do przechowywania

ko i w bardzo zniszczonym

poza R a d o m s k i e m

jest n a k o l o r
wyodręb­

n i o n e są k o l o r o w ą ramką i odmienną b a r w ą tła.
F o r m ą nowszą
wanym",

w

(pow.Starachowice).

są s k r z y n i e o w z o r z e t z w . „ m a z e r o -

kolorze

Wyk.

brązowym

stolarz

z

i żółtym,

wykonanym

Lipska.

ośrodkach ( R a d o m , K o z i e n i c e ) p r o d u k c j a b a r w n i e m a ­

techniką przypominającą s g r a f f i t o »». Występują

l o w a n y c h skrzyń utrzymała się p r a w i e d o końca X I X

nich skrzynie malowane

wieku.

roką k r a t ę l u b szachownicę. Często z j a w i a się podział

W

czasie badań udało się n a t e r e n i e

znaleźć o g ó ł e m

68 skrzyń

Radomskiego

m a l o w a n y c h , które

można

zebrać w k i l k a g r u p . Jedną z n i c h , sądząc ze s t a n u z a ­
chowania

okazów

i przekazu

tradycji,

sięgającą

n a j m n i e j I p o ł o w y X I X w . , stanowią s k r z y n i e
na

licu

dwoma

cztero-

i sześciolistnymi

co

zdobione

rozetami,

o

w pionowe

wśród

faliste pasy,

sze­

l i c a i w i e k a s k r z y n i n a d w a prostokątne p o l a z z a z n a ­
czonymi

przekątniami

lub z motywem

wiatraczka

pośrodku, ułożonego z c z t e r e c h w y c i n k ó w
Dotychczas
nych
nam

skrzyń

ze w z g l ę d u n a p o k a ź n y w i e k

znajdowa­

n i e udało się ustalić, k t ó r e ze

ośrodków

w

koła.

s k r z y n i a r s k i c h n a l e ż y łączyć

znanych
z

po­

płatkach c z e r w o n y c h l u b c z e r w o n o - c z a r n y c h . B y ć m o ż e

s z c z e g ó l n y m i g r u p a m i skrzyń. O g ó l n i e t y l k o można p o ­

późniejszą e w o l u c j ę t e g o m o t y w u stanowią

wiedzieć, że w

ośrodkowe

Kozienicach

robione

były

między i n -

motywy wykonane czarnym konturem na tle malowa­
n y m u g r e m , które s p o t y k a m y n a p a r u s k r z y n i a c h z n a ­
lezionych w o k o l i c y Iłży. D o d r u g i e j g r u p y

zaliczamy

s k r z y n i e o g r a f i c z n y m p o d z i a l e ściany l i c o w e j ( i w i e k a )
na k i l k a

pól prostokątnych, w y p e ł n i o n y c h

roślinnymi o mięsistych c z e r w o n y c h

34

liściach

motywami
niebiesko

31 Co j e s t t y m b a r d z i e j zrozumiałe, że chłopi z R a d o m ­
s k i e g o z a o p a t r y w a l i się w s k r z y n i e , m a l o w a n e r ó w ­
nież n a t e r e n i e L u b e l s z c z y z n y ( P u ł a w y , O p o l e , J ó ­
z e f ó w ) , zaś n a t e r e n i e
R a d o m s k i e g o o s i e d l a l i się
s k r z y n i a r z e z o b c y c h s t r o n , n p . n i e j a k i Szelążek
osiadły w K o z i e n i c a c h .

�Ryc.

nymi

S. Ława

ze

zdobionym

skrzynie o wzorze czerwonym,

oparciem

malowanym

s u r o w y m tle drzewa, w R a d o m i u — malowane
łości, a w

Zwoleniu

najdłużej

wykonywano

na

w ca­

Szafy, które w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m zaczęły p o ­
rowane

były

bogatszych

na XIX-wiecznych

gospodarzy,

meblach

wzo­

mieszczań­

s k i c h , z d o b i o n o j e chętnie dekoracją plastyczną w p o 32 O p i s t e c h n i k i m a z e r o w a n i a u m i e s z c z o n y został w
p r a c y R. R e i n f u s s a : L u d o w e s k r z y n i e m a l o w a n e .
W a r s z a w a 1954, s. 28.

ЯЯи

Ryc.

10. Ława

z oparciem

poręczami.

przerzucanym

Okól

staci toczonych

(pow.

Starachowice).

k o l u m i e n e k czy n a l e p i a n y c h

elemen­

tów s n y c e r s k i c h .

skrzynie

„mazerowane".
j a w i a ć się u niektórych

i

Dekoracja

wnętrza

rozwinęła

się

w

Radomskiem

s t o s u n k o w o późno. Jeszcze w I I p o ł o w i e u b i e g ł e g o w i e ­
ku

spotkać b y ł o można

izby

o surowych, nie bielo­

n y c h ścianach. N a p r z e ł o m i e X I X i X X w i e k u
szechniał się z w y c z a j

glinką, czerpaną najczęściej
to w

okolicy

rozpow­

b i e l e n i a ścian i z b m i e s z k a l n y c h

Kroczowa

z płytkich o d k r y w e k

(gm. Kozienice),

czy

czy

Lipska.

Glinkę t r z e b a było n i e k i e d y zdobywać u k r a d k i e m , n o ­
cą, gdyż właściciele c e n n y c h złóż s t r z e g l i i c h c z u j n i e ,

ЯН шВ эн

do przodu.

Jastrzębia

(pow.

Radom).

Л5

�Ryc.

U.

Ława

do

spania,

czerpiąc z n i c h niezłe d o c h o d y . D o p i e r o

wykonana

w okresie

w o j n y ś w i a t o w e j rozpowszechniać się zaczęło
wapnem

z

niewielkim

dodatkiem

niebieskiej

w

I

bielenie
farby,

Zwoleniu.

Strykowice

(pow.

Kozienice).

Z u p e ł n i e n o w ą formą d e k o r a c j i
papierze,

które n a k l e j a

są m a l o w a n k i

na

się n a ścianach ( C h o t y z i e )

M

.

O d l e g l e j s z e t r a d y c j e , sięgające I I p o ł o w y u b . s t u l e c i a ,

t z w . „ l a k m u s u " . B i e l i się z w y k l e ściany, p o ł o w ę zosta­

mają

wiając n i e bieloną. W n i e k t ó r y c h w s i a c h ( J e d l n i a K o ­

nione w y c i n a n k i . Naklejano

ścielna, M o l e n d y )

m i ę d z y o b r a z a m i , n a b e l k a c h pułapu. B y ł y t o w y c i n a n ­

n a ścianach p o d o b r a z a m i , c z y k o ł o

natomiast bardzo

w

Radomskiem
j e szeregami

rozpowszech­
n a ścianach

okien malowano tzw. „rózgi" l u b „wazony", to jest m o ­

k i k o l i s t e , j e d n o o s i o w e roślinne, l u b t z w . „ l a l k i "

t y w y roślinne o s p i r a l n i e z a w i n i ę t y c h gałązkach, w y ­

m i e k i l k u t r z y m a j ą c y c h się za ręce p o s t a c i l u d z k i c h

rastające

świato­

Zdobienie

wycinankami

zaczęto ściany m a l o w a ć w deseń za pomocą g u ­

światowej

prawie

wej)

z doniczek.

Ostatnio

(po I I w o j n i e

m o w e g o wałka, o b o k t e g o p o j a w i a j ą

się także o d r ę c z ­

wyszło z m o d y

zupełnie. W y j ą t k o w o

od I
tylko w

n a ścianach. Są t o j e d n a k w y c i n a n k i różne o d

lub wykonane

n y c h , najczęściej k w a d r a t o w e , o m o t y w a c h

p r z e z p a t r o n y własnej r o b o t y

(Dębowa

Drygulec).

r z u c o n y c h n a tło n i e r e g u l a r n e j
dować

koronkowe

robótki. W

;M

.

wojny
nie­

k t ó r y c h w s i a c h ( C h o t y z i e ) można jeszcze zobaczyć

n i e m a l o w a n e m o t y w y roślinne d w u - l u b t r ó j k o l o r o w e ,
Wola,

w for­

je

daw­

roślinnych

s i a t k i , mającej

naśla­

o k n a c h zawieszają

fi­

r a n k i w p o s t a c i w y c i n a n e k z białej bibuły.
33 O p i s m a l o w a n e k p u b l i k o w a n y b y ł w p r a c y R. R e i n f u s s a : M a l o w a n k i ścienne
z
Chotyziów. Polska
S z t u k a L u d o w a 1954, s. 50.

36

34 W o p r a c o w a n i u z n a j d u j e się o d d z i e l n y artykuł o m a ­
w i a j ą c y w y c i n a n k ę radomską.

�R y c . 13. Starodawny
(brak
drzwiczek).

Ryc.
12. Krzesło
z ozdobnym
od kolonistów
niemieckich.

Dekoracją,

która

z wydmuchanych

wyszła

zapieckiem,
Sucha
(pow.

już

z mody,

kredens
Tczów

z półką
(pow.

„z
ogonem"
Kozienice).

zakupione
Kozienice).

były

ptaszki

j a j , z g ł o w a m i i skrzydełkami

wy­

bezbarwne
Radomskiem

wnętrze
ożywiają

dzisiejszej

chałupy

wiejskiej

jedynie t k a n i n y w postaci

w

weł­

k o n a n y m i z ciasta, które zawieszano na t r a g a r z u l u b

nianych

środkowej belce powały

k r a c i a s t y c h „ p s t r u c h " , k t ó r y m i n a k r y t e są łóżka. R z a ­

(Sadkowice).

C z a s e m można jeszcze spotkać pająki

wykonane

słomy i k o l o r o w y c h bibułek. Starszą i dziś już
n i e spotykaną formą

są

żyrandolowych

prawie

pająki k u l i s t e i k r y s t a l i c z n e ,

ł a t w i e j n a t o m i a s t natrafić
pająków

ze

można n a różne

czy

odmiany

promienistych,

zrobio­

n y c h z p a s ó w s p i r a l n i e skręconej bibuły.
W t r a d y c y j n y m w n ę t r z u p o w a ż n ą rolę o d g r y w a ł a g a ­
l e r i a o b r a z ó w ś w i ę t y c h , z a w i e s z o n y c h ukośnie n a ścia­
nie n a p r z e c i w
nie
i

wejścia. R a m y o b r a z ó w ( p r a w i e

oleodruków)

sztucznymi

pierowe

wraz

dekorowano

kwiatami
z

firaneczkami

wyłącz­
z

bibuły

(tzw. „purloty"). K w i a t y

gałązkami

jedliny

pa­

wykorzystywane

b y w a j ą też d o d e k o r a c j i ścian. S z a r e i dosyć w ł a ś c i w i e

dziej

lub parcianych

( u uboższych) p a s i a k ó w

spotkać można n a k r y c i a łóżek z białego

czy

płótna,

ozdobione po k r a j a c h d z i u r k o w a n y m h a f t e m . W

lecie

barwne

jako

l n i a n e k r a c i a k i czy p a s i a k i z a w i e s z a się

zasłony n a o k n a i d r z w i . N a podłogach spotkać można
„gałganiarze", t j . c h o d n i k i t k a n e z k o l o r o w y c h

pasków

szmacianych.
N a łóżkach w zamożniejszych

domach,

urządzonych

„ p o s t a r e m u " , w i d u j e się t r z y c o r a z t o m n i e j s z e
p o d u s z k i w białych p o s z e w k a c h
wych

wstawkach.

Haft

w

o szerokich

dekoracji

pękate

koronko­

wnętrza

trady­

cyjnego n i e znajdował większego zastosowania.

Widzi

się go n a t o m i a s t w i z b a c h d z i s i e j s z y c h
bnomieszczańskich

makatek

o wzorach

w postaci d r o czerpanych

z

d r u k o w a n y c h wzorników.

37

�38

�TKANINY

Dekoracyjne
liśmy

wyroby

marginesowo

przemyśle

t k a c k i e , o których

powyżej,

Radomskiego

odgrywały

także

rolę

wspomnie­
w

ludowym

poważną.

Jeszcze

Wśród pasiaków

u b r a n i o w y c h dadzą

t r z y zasadnicze

rodzaje. Pierwszy

na bawełnianej

l u b lnianej osnowie w

się

wyróżnić

— to pasiaki tkane
d r o b n e prążki

na przełomie X I X i X X w i e k u t k a c t w o w i e j s k i e było

d w u k o l o r o w e (z k t ó r y c h j e d e n j e s t najczęściej

czarny),

w pełnym r o z k w i c i e

używane

—

ty
i

wyrabiały

35

. W w i e j s k i c h chałupach k o b i e ­

nie tylko

lniane

płótna

samodziałowe

(szare p r z e w a ż n i e ) s u k n o n a s u k m a n y

tkaniny

ozdobne,

ubiorze czy
nia

, a l e i różne

zastosowanie

czy

w urządzeniu w n ę t r z a . Z p u n k t u

technicznego

wielkiego

znajdujące

36

tkaniny

radomskie

nie

w

widze­

wykazują

37

, często r y p s p ł ó ­

cienny oraz splot rządkowy. T e n ostatni b y w a

zarów­

t k a n i n a c h b a r w n y c h , j a k i w płóciennych b i a ­

łych o b r u s a c h c z y płachtach

Wykonuje

się n i m b ą d ź

r ó w n o l e g ł e ukośne prążki,- bądź jodełkę, bądź
dziej) wzór w postaci l i n i i z y g z a k o w a t y c h

(najrza­

i wpisanych

w siebie rombów
Największą

n a kobiece

kaftany;

drugi

pa­

siaki bawełniane l u b l n i a n e w d r o b n e k o l o r o w e p a s k i
(często r ó w n e j

szerokości o k o ł o 1 c m ) ,

spódnice; w r e s z c i e

używane na

trzeci rodzaj — to „burki", t j . p a ­

siaki o wątku wełnianym n a l n i a n e j osnowie,

używane

n a z a p a s k i n a r a m i e n n e i w i ą z a n e d o pasa.

urozmaicenia. Występuje t u głównie p r o s t y

s p l o t płótna, c z a s e m t z w . „ p a n a m a "
no w

to

głównie

Najstarsze

z n i c h , siągające

całkowicie czarne
wąziutkimi

X I X w i e k u , są

l u b ciemnogranatowe,

pojedynczymi

prążkami

prawie

poprzecinane

białej

bawełny,

b i e g n ą c y m i w odległości 8 — 10 c m o d s i e b i e . W c z a ­
sach późniejszych

w

wełniakach

przeznaczonych

na

z a p a s k i n a r a m i e n n e p r ą ż e k b i a ł y zaczął zmieniać

się

w szeroki, 3 — 4 - c e n t y m e t r o w y paseczek. Z a m i a s t j e d ­
n e g o prążka d a w a n o d w a l u b t r z y t a k , że t w o r z y ł ' s i ę

grupę t k a n i n d e k o r a c y j n y c h w

Radom­

s k i e m stanowią t z w . p a s i a k i u ż y w a n e bądź j a k o p ł a c h ­

n a t k a n i n i e układ białych p r ą ż k ó w o p e w n e j

t y i n a r z u t y ( n a ł ó ż k a ) , bądź j a k o m a t e r i a ł y o d z i e ż o ­
w e , mające z a s t o s o w a n i e w s t r o j u k o b i e c y m .

ustalo­

nej r y t m i c e .
W wełniakach n a zapaski wiązane do pasa —
prążki

(biegnące

poziomo)

zagęszczały

się

białe

często k u

wy­

dołowi. O b o k p r ą ż k ó w b i a ł y c h już z p o c z ą t k i e m b i e ż ą ­

r a b i a n e d o dziś t k a n i n y n i e u b r a n i o w e . Dzielą się o n e

cego s t u l e c i a p o j a w i ł y się p o d w ó j n e l u b p o t r ó j n e c i e n ­

pod względem s u r o w c a n a \ , p a r c i a k i " , w których wątek

k i e prążki

i

15 c m o d b r z e g u z a p a s k i , zaczęła f o r m o w a ć się t k a n a

Wśród pasiaków większą

żywotność

osnowę s t a n o w i l e n , i „kilimy",

wykazują

tkane

wełnianym

kolorowe,

a u

dołu, n a w y s o k o ś c i

wątkiem n a l n i a n e j osnowie. Starsze p a r c i a k i i k i l i m y ,

wiązka z różnokolorowych pasków. W

t z w . dziś „ ś l a k o w e " , t k a n e b y ł y w

n y światowej

d
w

w

u

najczęściej

— l u b t r ó j k o l o r o w e szerokości 6 — 8 c m , u t r z y m a n e

b a r w a c h przeważnie

kiedy

wąziutkim

Pasiaki
przed
w

pasy

j a s n y m prążkiem

„ślakowe",
I wojną

okresie

ciemnych, rozdzielonych

wyrabiane

światową,

zaczęły

międzywojennym,

(biały

bardzo

l u b żółty).
powszechnie

wychodzić

wyparte

nie­

przez

z

mody

tzw. pa­

siaki „krakowskie" l u b „łowickie", o szerokich

wiąz­

i n a początku o k r e s u

około

okresie I

woj­

międzywojennego

bogactwo kolorystyczne czarnych wełniaków na zapaski
„przedsobne"

bardzo

wzrosło. S p o t y k a

się

niekiedy

okazy, w których wiązki b a r w n y c h prążków i pasków
dominują

zdecydowanie

nad czarnym

W e w s c h o d n i e j połaci R a d o m s k i e g o ,

tłem

tkaniny.

n p . w W o l i Solec­

k i e j , s z l a k d e k o r a c y j n y , zdobiący „ b u r k ę " ,

urozmaica­

ją p a s k i złożone z k i l k u k o l o r ó w , układających

się w

kach wielobarwnych, rozdzielonych niezbyt w y d a t n y m i

skosy. E f e k t t e n u z y s k u j e się p r z y p o m o c y w ą t k u s k r ę ­

p a s a m i tła. R o z p o w s z e c h n i e n i u się t y c h p a s i a k ó w s p r z y ­

conego z r ó ż n o b a r w n y c h n i t e k . Skręca się n p . ze sobą

jało i s t n i e n i e f a b r y c z n e j

4

tkalni

pasiaków

łowickich"

w Z w o l e n i u , sprzyjała też działalność z a k o n n i c ,

które

z O p o c z y ń s k i e g o przeniosły się w t v m czasie d o S u c h e j
koło

Zwolenia

5 n i t e k różnobarwnych i p r z y g o t o w a n y m

efek­

cie r o z p a d a

bieg­

się k o l o r y s t y c z n i e n a k i l k a ukośnie

nących p r ą ż k ó w

Operując następnie w ą t k i e m

n y m z tych samych kolorowych nitek
35 Z b r a k u m i e j s c a p o m i n i ę t y t u został o p i s t e c h n i k i
w y r o b u t k a n i n . Z c i e k a w s z y c h szczegółów z a n o t u j e ­
m y j e d y n i e parę wiadomości o kołowrotku, c z y l i
t z w . w R a d o m s k i e m „ k ó ł k u " . P o j a w i a się o n o i r o z ­
powszechnia na b a d a n y m terenie dopiero w X X w i e ­
k u , w y p i e r a j ą c u ż y w a n ą t u p o p r z e d n i o przęślicę
krężołkową. Początkowo używane były kołowrotki
t y p u pionowego, z w a n e t u „francuskimi",
które
zastąpione zostały p r z e z p o z i o m y t y p k o ' o w r o t k a ,
w y g o d n i e j s z y w p r a c y , g d y ż „ l ż e j się o b r a c a " . W y ­
r o b e m k o ł o w r o t k ó w z a j m o w a l i się m . i n N i e m c y
zamieszkujący n i e k t ó r e „ k o l o n i e " n p z W ł a d y s ł a ­
w o w a , i m też b y ć m o ż e przypisać n a l e ż y
szechnienie charakterystycznego d l a obszaru d o l n o niemieckiego kołowrotka t y p u poziomego.
36 F o l u s z e z n a j d o w a ł y się w R a d o m i u , Z w o l e n i u , K a z n o w i e , J e d l a n c e (koło I ł ż y ) , Z a g o ż d ż o n i e ( o b e c n i e
P i o n k i ) , O s o w i e (koło T c z o w a ) i i n .
37 T e c h n i c z n a n a z w a s p l o t u t k a c k i e g o , w k t ó r y m d w i e
n i t k i o s n o w y krzyżują się z d w o m a n i t k a m i w ą t ­
ku.

w ten

sposób w ą t k i e m t k a się o d p o w i e d n i pasek, k t ó r y w

odwrotnym
W

uzyskujemy rodzaj b a r w n e j

okresie

wyjątkiem
nież

ale w

międzywojennym

używanych

uległy

wpływom

jodełki

pasiaki ubraniowe

na zapaski
mody

skręco­

kierunku

naramienne)

„łowickiej"

(z

rów­

(zwanej

też

c z a s e m najniesłuszniej modą „ k r a k o w s k ą " ) , w

związku

z c z y m zaczęto stosować r ó ż n o k o l o r o w e tła i

szerokie

wiązki b a r w n e o dużym w a c h l a r z u b a r w . Obecnie
wobec zanikania stroju ludowego

—

pasiaków

—

ubra­

n i o w y c h t k a się b a r d z o mało.
K r a c i a k występuje w

Radomskiem

bez

porównania

rzadziej od pasiaka. S p o t y k a m y go n i e k i e d y wśród k o ­
lorowych
i

„partów"

(grubych

lnianych

w t z w . „pstruchach". „ P s t r u c h y " b y ł y

samodziałów)
t o materiały

p i e r w o t n i e c z y s t o w e ł n i a n e , później l n i a n e l u b b a w e ł n i a n o - w e ł n i a n e , najczęściej

w kolorze

białym i

czar­

n y m l u b g r a n a t o w y m , t k a n e w drobną deseniową k r a t ­
k ę (4 X 4 n i t k i ) . U ż y w a n o j e j a k o n a k r y c i e n a łóżka.

39

�Prócz
wiejskie

tkanin

wykonywanych

wąskie k r a j k i ,

tkane

deseczkach t k a c k i c h
W
wały

38

splotem

3

barwne

rypsu osnowowego n a

farbiarnie,

dzaju

drukarni, a mianowicie

w

Radomiu,

cach, Z w o l e n i u , L i p s k u i G n i e w o s z o w i e

Kozieni­
Farbiarnie

te p o s ł u g i w a ł y się techniką d r u k u b a t i k o w e g o

wy­

konując n a g r a n a t o w y m t l e ( i n d y g o ) biały w z ó r w p o ­
barwnego
mieszczące

farbujące p r z ę d z i w o d o s t a r c z o n e
ty

tj.

.

związku z r o z w o j e m
liczne

na krosnach, tkaczki

też t z w . „tasiemki",

wyrabiały

tkactwa
się

po

powsta­
miastach,

przez w i e j s k i e

». P r z y niektórych f a r b i a r n i a c h czynne

kobie­

były

rów­

s t a c i k w i a t ó w l u b p r ą ż k ó w . O r n a m e n t k w i a t o w y zdobił
płótna p r z e z n a c z o n e n a k a p y n a łóżka, spódnice k o b i e ­
ce, z a p a s k i ( d r o b n y r z u c i k k w i a t o w y z girlandą w i ę k ­

nież ręczne d r u k a r n i e s a m o d z i a ł o w y c h płócien. N a t e ­

szych k w i a t ó w p o k r a j a c h ) . Płótna d r u k o w a n e w prąż­

renie Radomskiego

k i u ż y w a n o n a spódnice, z a p a s k i l u b m ę s k i e

n a t r a f i o n o n a ślady pięciu t e g o r o ­

STRÓJ

spodnie.

LUDOWY

Z

samodziałowym

ludowego

stroju.

szone b y ł y

t k a c t w e m łączy

W

Radomskiem

powszechnie

przed

się

zagadnienie

ubiory ludowe
I

wojną

no­

światową.

W czasie w o j n y i w o k r e s i e m i ę d z y w o j e n n y m

wyszedł

z użycia t r a d y c y j n y ubiór męski, t a k że w y g l ą d
z t r u d e m r e k o n s t r u u j e m y dziś n a p o d s t a w i e
resztek.
puje

Ubiór kobiecy

już

starsze

tylko w

w pełnych k o m p l e t a c h

niewielu

wsiach,

jego

nikłych
wystę­

noszony

przez

niewiasty.

Kobiety
chustki

w

Radomskiem

fabryczne

—

nosiły n a g ł o w i e

„salinówki"

wełniane

l u b bawełniane

—

„ d z i k ó w k i " , złożone p o p r z e k ą t n i i z w i ą z a n e n a d c z o ­
łem. M ę ż a t k i
kami

nakładały

lub haftowane

białe t i u l o w e

„półczepki"

kroju przyramkowego

czepce z

( r y c . 17).

ryż-

Koszule

n a przełomie X I X i X X

wieku

zaczęto zdobić n a m a n k i e t a c h , kołnierzu i p r z y r a m k a c h
skromnym

haftem

w y k o n a n y m przy pomocy

czerwo­

n e g o „ z a p a ł u " . N a koszulę zakładano „ g o r s e f s z y t y c z ę ­
sto

z czerwonego „kaźmierza"

materia

fabryczna).

Gorset,

(kaszmiru —

zakończony

cienka

dołem

„tac­

k a m i " l u b układany w f a ł d y ( T y c h ó w S t a r y , r y c . 18),
zdobiony był n a s z y w k a m i z k o l o r o w e j

t a s i e m k i , ukła­

d a n e j w ząbki ( t z w . k r e p i n y ) . F o r m ę nowszą stanowią
gorsety

szyte z c z e r w o n e g o a k s a m i t u , zdobionego n a ­

szywkami

z szychu. W

okresie

powszechniły się t z w . g o r s e t y
wane

ozdobami

międzywojennym

roz­

„krakowskie", przełado­

z naszvwanych

cekinów i s z k l a n n y c h

koralików
P r ó c z g o r s e t ó w nosiły także k o b i e t y b l u z k i łfc r ę k a ­
Ryc.

17. Kobieta
(pow.

w „półczepku".
Kozienice).

Brzoza

w a m i , z w a n e k a f t a n a m i , w o l n e l u b obcisłe ( t z w . „ w c i naki"),

szyte

bądź

z

drobnego

prążkowanego

samo­

działu w e ł n i a n e g o , bądź częściej z k o l o r o w y c h m a t e r i a ­
łów fabrycznych.

Ozdobione

były one a p l i k a c j a m i

czarnego a k s a m i t u , n a s z y w k a m i
38 W i a d o m o ś c i o deseczce t k a c k i e j z a n o t o w a n o w m i e j ­
scowościach: G r o d e k i Z a w a d a S t a r a ( p o w . K o z i e ­
nice) oraz Krzyżanowice ( p o w Iłża).
39 F a r b o w a n i e w e ł n y n a p a s i a k i było czynnością w a ż ­
ną i n i e k a ż d y f a r b i a r z umiał z a d o w o l i ć w y s u b t e l n i o n e gusta klientów. Z okolic Iłży (Mirzec, T y ­
c h ó w S t a r y ) u d a w a ł y się k o b i e t y p i e s z o z m o t k a m i
w e ł n y aż d o f a r b i a r n i S t r a u c h ó w w O p o c z n i e , skąd
p o k i l k u d n i a c h w r a c a ł y z w i l g o t n ą jeszcze o d f a r ­
b y wełną.
10 W Z w o l e n i u z końcem ubiegłego w i e k u b y ł y 2 f a r ­
b i a r n i e , d r u k u j ą c e płótna. W ł a ś c i c i e l e m j e d n e j b y ł
Ż y d , n i e z n a n y z n a z w i s k a , d r u g i e j zaś E m i l B r e ­
m e r , N i e m i e c z Białegostoku, k t ó r y p o p r z e z T o m a ­
s z ó w ( M a z o w i e c k i ) p r z y b y ł około r . 1880 d o Z w o l e ­
n i a i t u założył f a r b i a r n i e i drukarnię płócien,

40

z

z tasiemek i t p .

istniejącą d o I w o j n y ś w i a t o w e j . D r u k o w a ł s a m o ­
d z i a ł o w e płótna, a p o n a d t o f a b r y c z n e p e r k a l e , j e d ­
w a b i e i b a t y s t y . O d r . 1918 k u z y n B r e m e r a , B r u n o
p r ó b o w a ł czas jakiś r o b i ć r ę c z n e b a t i k i . W K o z i e ­
n i c a c h w ł a ś c i c i e l e m d r u k a r n i płócien i f a r b i a r n i b y ł
p r z y b y ł y w r . 1912 z Ł o d z i J a n B e d r a c z e w s k i . D r u ­
karnię t k a n i n prowadził z a l e d w i e do I w o j n y świato­
w e j , później została j e d y n i e f a r b i a r m i a . K l o c k i d o
d r u k o w a n i a t k a n i n p o z m a r ł y m w r . 1945 B e d r a c z e w s k i m zostały s p a l o n e o k . r . 1952. W L i p s k u
d r u k a r n i ę płócien p r o w a d z i ł f a r b i a r z S t e f a n D o l e w ski.
41 O p i s t e c h n i k i z n a j d u j e się w p r a c y . R. R e i n f u s s a :
P o l s k i e l u d o w e d r u k i n a płótnie.
W a r s z a w a 1953,
s, 78 _ 84.

�Z

końcem

ubiegłego

stulecia kobiety

białe l n i a n e spódnice, z w a n e
scowościach

„ciasnochami"

latem

nosiły

chy",

też w

niektórych

miej­

p i o n o w e prążki, najczęściej

(Zawada,

Zwoła);

wdzie­

wały j e n a w e t d o s t r o j u świątecznego. P r z e d

I wojną

łe,

„ s o r c e " , t j . spódnice z p ó ł w e ł n i a n e g o p a s i a k a

rzadziej

pasiaki

na

w

lub z lekkich

n y c h . Ubiór z i m o w y

stanowiły

materiałów
„burochy",

fabrycz­
„przędzio-

(okolice

Radomia),

dopiero

w

n o w s z y c h czasach ( o k r e s I w o j n y ś w i a t o w e j i p ó ź n i e j )

ś w i a t o w ą zastąpiły j e spódnice z s a m o d z i a ł o w e g o p ł ó t ­
drukowanego

kolorowe

w

czarne l u b g r a n a t o w o - b i a -

na

związku

spódnice

zacząły

z oddziaływaniem

nabierać

. barwności

wpływów

„łowickich".

O b o k spódnic s z y t y c h z w e ł n i a k ó w w y s t ę p u j ą

d o dziś

r o b o c z e p a s i a s t e spódnice „ p a r c i a n e " . N a północ o d R a ­
42 W i a d o m o ś c i o białych spódnicach l n i a n y c h z a n o t o ­
w a n o w k i l k u p u n k t a c h r o z r z u c o n y c h n a całym
p r a w i e terenie Radomskiego: Chotyzie, Jedlanka
(k. I ł ż y ) , B a r t o d z i e j e ( k . T c z o w a ) , W o l a S o l e c k a , S t r y ­
k o w i c e , Tychów, Z a w a d a , Zwoła, Sadkowice, P o ­
liczna.

Ryc.

18. Gorset

z falbanką

układaną

d o m i a , w Jastrzębiej i o k o l i c y , n o s z o n e b y ł y t z w . „ b a ­
r y ł y " , spódnice k l o s z o w e

z czerwonego półwełnianego

samodziału g ł a d k i e g o , d o ł e m

ozdobione

tkanym

k i e m szerokości 16 c m , z ł o ż o n y m z k i l k u
n y c h pasków (np. różowy, bordo,

w fałdy.

Tychów

Stary

(pow.

szla­

różnobarw­

fioletowy).

Iłża).

41

�Zawada,

p o w . Kozienice),

jaciółki", szyte
nego

sukna,

„futra",

z fabrycznego
watowane

,szuby"

lub

podbijane

r a n k i e m , dołem fałdziste, z d o b i o n e
dzie

i w

(Wola

pasie

i

granatowego

błyszczącymi

„przy­

l u b czar­

białym

metalowymi

guziczkami

Solecka, Policzna). N a n o g i k o b i e t y w

Radom­

s k i e m zakładały w y s o k i e s z n u r o w a n e t r z e w i k i ,
ozdobnie

ba­

niekiedy na przo-

czasem

w y k o n a n e , n i g d y zaś n i e chodziły w b u t a c h

z cholewami.
U b i ó r męski dzięki p r z y p a d k o w e j

wzmiance

archi­

w a l n e j śledzić m o ż e m y w R a d o m s k i e m o d p i e r w s z y c h
l a t ubiegłego stulecia. Świadkowie występujący

w ro­

k u 1808 w s p o r z e m i ę d z y wsią Jastrzębią a O w a d o w e m
(pow. Radom) u b r a n i b y l i w czapki z o t o k i e m b a r a n ­
k o w y m c z a r n y m l u b białym i d e n k i e m s u k i e n n y m n i e ­
b i e s k i m l u b z i e l o n y m , s u k m a n y białe z w y ł o g a m i g r a ­
n a t o w y m i u rękawów (jedynie 7 0 - l e t n i starzec

wystę­

p u j e w s u k m a n i e czarnej), przepasane białymi wełnia­
n y m i p a s a m i , koszule i spodnie zgrzebne. Jeden z ucze­
stników s p o r u o d z i a n y był w zielony k a f t a n ,

wszyscy

zamiast butów m i e l i n a nogach „chodaki" . Z
k i e m chodaków,
przez

które

zostały

buty z cholewami

stroju

przetrwały

w

44

wyjąt­

całkowicie

wyparte

w y m i e n i o n e wyżej

ubiorze

elementy

chłopów

r a d o m s k i c h do

końca X I X w i e k u . N o s i l i w t e d y chłopi

prócz l e t n i c h

kapeluszy

słomianych

tzw. czapki

(Chotyzie)

l u b „dłubane"

„rozłupane"

(Gródek, Z a w a d a ) ,

o

wyso­

k i m otoku b a r a n i m czarnym l u b siwym, z jednej stro­
Ryc.

19.

„Burek' , zapaska przedsobna.
(pow.
Radom).

Jastrzębia

n y rozciętym i związanym n a k o k a r d k i , z d e n k i e m s u ­
kiennym niebieskim l u b czerwonym
w s p o m i n a n y c h d o dziś
danego

t e r e n u występowały g r a n a t o w e i czarne
z s i w y m l u b częściej c z a r n y m b a r a n k i e m

jeden

n a t r a f i o n o n a ślad

wej

dzianej

m a g i e r k i o o t o k u potrójnie
Przed

cia głowy

na drutach
zwiniętym

л!уураг!е zostały p r z e z

n a t o w e c z a p k i ze s k ó r z a n y m d a s z k i e m

zapaski, w y p a r t e

drukowane

ciejówki"

l u b szyte z m a t e r i a ł ó w f a b r y c z n y c h , d o m i n o w a ł y j e d ­
n a k w s t r o j u u r o c z y s t y m zapaski z czarnego

wełniaka

w p o p r z e c z n e białe, a później k o l o r o w e p r ą ż k i ; z a p a s k i
te począwszy
w

od I

drobne, sztywno

(ryc.

19). R o b o c z e

wojny

światowej

zaprasowane
zapaski

zaczęto

pionowe

wykonuje

się

układać

zmarszczki
z

pasiaka

lnianego.
Na

r a m i o n a zarzucały

dawniej

kobiety

białe

lnia­

n e „ p r z e ś c i e r a d ł a " ( T y c h ó w S t a r y , P o l i c z n a ) , z w a n e też
„rańtuchami"

(Kłonówek,

Strykowice). Niekiedy

bione one były po k r a j a c h c z e r w o n y m

haftem

zdo­
(Wola

(Modrze-

niebieskie l u b gra­

analogiczne

ręcznie

typu tzw

ma­

K o s z u l e l n i a n e , samodziałowe, d a w n i e j z r e g u ł y w y ­
puszczane

n a spodnie, przepasywano

wąskim

rzemy­

k i e m . N a w i e r z c h wkładano krótką kamizelkę z s a m o ­
działowego prążkowanego poprzecznie
teriału

fabrycznego.

granatowych

W

Sadkowicach

k a f t a n a c h bez

rękawów,

sukna

lub ma­

wspominano
z tyłu

stych, zdobionych czerwonym s z n u r k i e m i blaszanymi
guziczkami.
Zamiast

kamizelek

noszono

też

krótkie

„spancery"

z r ę k a w a m i , szyte z p r ą ż k o w a n y c h samodziałów l u b m a ­
t e r i a ł ó w f a b r y c z n y c h . S p o d n i e l a t e m płócienne,

wełnianymi

d z i a ł o w e , białe l u b f a r b o w a n e n a g r a n a t o w o c z y

(lub

czarną)

„pstruchami"

w

kratkę. T y p o w ą

drobną

biało-granatową

j e d n a k narzutką

nara-

o

fałdzi-

S o l e c k a ) . W d n i chłodne o w i j a ł y się d a w n i e j k o b i e t y
43

Raz

brązo­

I wojną światową w y m i e n i o n e n a k r y ­

k ę " . D o białych spódnic l n i a n y c h noszono
następnie p r z e z

roga­

tywki

jowice)
N a spódnicę w i ą ż e się t z w . „zapaśnik", c z y l i „ z a p a s ­

O b o k t y c h czapek,

w całej w s c h o d n i e j połaci b a ­

kowane

w prążki, zimą p o p i e l a t e

dru­

„sukienioki" z pół­

mienną, narzucaną d o dziś w w i e l u w i o s k a c h , j e s t t z w .

wełnianego

„ b u r e k n a o d z i e w " , c z y l i z a p a s k a długa n i e m a l d o k o ­

D o s t r o j u ś w i ą t e c z n e g o chłopi w d z i e w a l i s p o d n i e w e ł ­

l a n , zeszyta z d w ó c h szerokości g r a n a t o w e g o

n i a n e , samodziałowe,

l u b czar­

stanowiły czarne

l u b „siwe"

(popie­

l a t e ) s u k m a n y samodziałowe (Jastrzębia, p o w . R a d o m ,
43 . . K o b i e t y w p r z ó d za n a j p y s z n i e j s z y ubiór miały n a
l a t o p e r k a l o w e o d z i e w a d ł o i rańtuch m u ś l i n o w y ,
a n a zimę wełnianą pstruchę" — cytuję O. K o l b e r g
za księdzem G a c k i m w i a d o m o ś ć odnoszącą się d o
u b i o r u m i e s z k a n e k J e d l n i z r. 1874 (O. K o l b e r g :
R a d o m s k i e . I , s. 57).

42

tkane w

splotem

poprzeczne

rządkowym.
prążki

(po

parę n i t e k „ c h a b r o w y c h " i c z a r n y c h , l u b „ f i o ł k o w y c h "

n e g o w e ł n i a k a w białe prążki ( r y c . 20).
Ubiór z i m o w y

samodziału, t k a n e g o

samo­

i c z a r n y c h , Jastrzębia), a o d
z materiałów

I

w o j n y światowej

f a b r y c z n y c h . N a n o g i mężczyźni

—

wkła-

44 N a p o d s t a w i e w y p i s u z A k t ó w K a n c e l a r i i W o j e ­
wództwa Sandomierskiego ( A r c h i w u m Państwowe
w R a d o m i u , n r a k t u 1361), u d z i e l o n e g o a u t o r o w i
p r z e z p r o f . K a z i m i e r z a M r o z a z Jastrzębiej, za co
M u n a t y m m i e j s c u s e r d e c z n i e dziękuję.

�dali buty z cholewami, dawniej

długimi, m i ę k k i m i d o

Sukmany

przepasywano

wywijania, a od I w o j n y — z usztywnionymi cholewa­

rzanymi

l u b wełnianymi,

m i , z a o p a t r z o n y m i w k o s t c e w prasowaną

kową

kolorze

kę".

W

Opatowskiem

bili cholewy

niektórzy

„harmonij­

młodzi eleganci

zdo­

butów n a b i j a n y m i mosiężnymi k a p s l a m i

(Drygulec).

po

skó­
siat­

czerwonym

Strykowice,

Chmurzyńskich w

wierzchu
(Strykowice)

samodzia­

ł o w e g o s u k n a białego, c z a r n e g o ( w ł a ś c i w i e

brązowego)

sukmana

i „siwego" — t j . popielatego,

z runa bia­

wykonanego

łego m i e s z a n e g o z c z a r n y m . W z m i a n k i

o

sukmanie

białej z a n o t o w a n o w B r z o z i e , T c z o w i e , K r z y ż a n o w i c a c h
Bronisławowie, czarne

Bartodziejach

stępowały

w

okolicy

(brązowe) samodziałowe

Kozienic,

między

dolną

wy­

Iłżanką

nieistotne

zresztą,

porównując
zwłaszcza

bardziej

Południową
ubiorów

odchylenia

tradycyjną

odzież

dostrzega
ludową

odległych o d

granicę

zasięgu

siebie

w

były s u k m a n y „siwe". Prócz

Molendach

Wodąca,

Szydłowiec).

n a schyłku

nas
Poza

n i m i , w o k o l i c y O p a t o w a , w y s t ę p u j e już strój

bogatsi nosili s u k m a n y granatowe
długie p r a w i e d o k o s t e k

kołnierzami
bieskimi)

sando­
radom­

Słupi i B o -

jedynie
że b y ł y

pasie

z niskimi

dołem

stojącymi

ozdobione k o l o r o w y m i (czerwonymi i nie­
z czerwonymi

sznurkami

l u b białymi

podłapkami" ( p a t k a m i ) n a rękawach
zaczęto nosić

tz^v

(?)

O p i s y t e zresztą

różnią się w szczegółach m i ę d z y sobą
stuleciu

dla stroju

Starych sukman

4 5

wcięte w

l u b f a ł d z i s t e (z tyłu)

kloszowate

charakterystycznych

Brzeźnicy

wieku

n i e udało się już odszukać i n f o r m a t o r z y podają
one

(bez

granatowe

W

ubiegłego

miejscowości.

samodzia­

też c z a s e m s u k m a n y

występowały
Brzózka

również
różnych,

s t a n o w i pas lasów wzdłuż K a m i e n n e j .

s k i e g o p a s i a k ó w ) , zaś w o k o l i c a c h N o w e j

powszechnione

się
z

interesujących

rzec, T y c h ó w S t a r y ) , n a j s i l n i e j n a c a ł y m o b s z a r z e r o z ­

i

rodzina

n i c e zależne o d s t o p n i a zamożności właścicieli. P e w n e ,

mierski

(Wola

je

(pow. kozienicki).

a Kamienną i koło Iłży ( J e d l a n k a , Krzyżanowice, M i ­

łowych

l u b białym

Tczów). Wyrabiała

W obrębie o p i s a n y c h p o w y ż e j u b i o r ó w zachodzą r ó ż ­
z

U b i ó r w i e r z c h n i stanowiła

i

w

(Chechły,

pasami

w y k o n a n y m i techniką

paltony"

4 e

W

bieżącym

Б1л»уе

samo

kolan
ODatrzone w

m a r v n a r k o w v kołnierz

kr "

obszvte

Jach czarną szeroką tasiemką i z d o b i o n e f a l i s t y m i s t e b n o w a n y m i n a m a s z y n i e n a i l a m i n a KOfnierzu, manKie—
tach • n a t k a o h k e s z e n "
P It
"
d •' •
h sp
n o tу к
ка п е , \ zęsto
/ p r z e z i n i o r' m a t o r o w m i e s z a n°e
w ss'i a c n
J e S Z C Z e

P

bywają z d a w n y m i s u k m a n a m i .
Obok

wełnianych

sukman nosili

chłopi r a d o m s c y b i a ł e „ p ł ó c i e n i c e " .

również

czasem

Wzmianki o t y m

zanotowano w O p a t o w s k i e m (Drygulec, Tarło) oraz na
p o ł u d n i o w y zachód o d I ł ż y ( T y c h ó w S t a r y ) , g d z i e n a ­
zywano

je „kamiziele".

K o ż u c h ó w w I I połowie ubiegłego w i e k u noszono n a
ogół mało. W J e d l n i d o r o k u

1860 n a całą w i e ś

były

z a l e d w i e d w a kożuchy
45 O. K o l b e r g : R a d o m s k i e . I , s. 57.
46 S u k m a n y :
C z a r n a , samodziałowa, z w y ł o g a m i , tył fałdzisty, —
rękawy i kołnierz zdobione c z e r w o n y m i z i e l o n y m
s z n u r k i e m (Bronisławów).
C z a r n a , samodziałowa, z tyłu 4 fałdy, kołnierz
mały, stojący, w y ł o g i p r z v kołnierzu i p a t k i n a r ę ­
k a w a c h wykładane c z e r w o n y m s u k n e m .ozdoby z
czerwonego i niebieskiego s z n u r k a (Chotyzie, m o d a
K r z y ż a n o w i c e , o k . 1890).
Biała, o b s z y t a c z e r w o n y m w e ł n i a n y m s z n u r k i e m ,
z a p i n a n a n a kołeczki z „ a k s y r b a n d a m i " ( p o t r z e b y ? ,
K r z y ż o n o w i c e . o k . 1890).
C z a r n a „ k a p o t o w a " , długa d o k o s t e k , w
pasie
wcięta, d o ł e m s z e r o k a „ s p ó d n i c a " , w p a s i e d o s z y wąna, k l o s z o w a , n a rękawach trójkątne „podłapki"
z czerwonego l u b białego s u k n a (Tychów Stary).
Siwa ( p o p i e l a t a ) „ p r o s t k a " , w p a s i e n i e o d c i n a n a ,
długa d o p o ł o w y ł y d e k , k o ł n i e r z stojący, z d o b i o n y
w „ k u l a s i k i " ( z y g z a k ) c z e r w o n a nicią, ukośne p r z e ­
cięcie k i e s z e n i , o b s z y t e g r a n a t o w y m s z n u r k i e m ( T y ­
chów Stary).
B r ą z o w a , d o ł e m k l o s z o w a , k o ł n i e r z stojący
bez
wyłogów, z d o b i o n y p o d o b n i e j a k i przód błękitnym
sznureczkiem (Zawada).
47 O. K o l b e r g : R a d o m s k i e . I , s. 56.

Ryc.

20. Kobieta
mienne]).

w „burku
na dziew"
(zapasce
Mirzec
(pow.
Starachowice).

nara­

43

�dzentyna

strój

wyglądem

świętokrzyski,

sukmany

różniący

męskiej, j a k i

się

zarówno

kolorystycznym

d z i e g r a n i c ę s t a n o w i Wisła z t y m , że n a P o w i ś l u L u b e l ­
s k i m u b i o r y l u d o w e posiadają p e w n e e l e m e n t y

zbliżo­

układem w e ł n i a k ó w ( p r z e w a g a c z e r w i e n i n a z a p a s k a c h ) .

ne do r a d o m s k i c h . G r a n i c y północnej

z braku

N a zachód sięgają u b i o r y r a d o m s k i e n i e m a l p o P r z y t y k

n i e można w t e j c h w i l i ustalić n a w e t

w sposób o g ó l ­

badań

i Przysuchę, g d z i e sąsiadują z opoczyńskimi. N a z a c h o ­

ny.

;

GARNCARSTWO
Przechodząc
artystycznej,

do i n n y c h dziedzin
poświęcimy

W czasie o b j a z d u p e n e t r a c y j n e g o
przebadane

zostały g ł ó w n e

twórczości

k ó w z a m a r ł y c h należy r ó w n i e ż Bierdzież ( p o w . K o z i e ­

garncarstwu.

nice), gdzie w I I połowie X I X stulecia pracował g a r n ­

ludowej

chwilę

uwagi

p o p r z e d z a j ą c e g o obóz

ośrodki c e r a m i c z n e

tego

carz wyrabiający

c e r a m i k ę u ż y t k o w ą — siwą,

ną gładzeniami,

i czerwoną,

ostatnią

( K o s z a r y i K ą t y ) i Iłża (z J e d l a n k a ) . C e r a m i k i stamtąd,

w i e r z c h u (górną p o ł o w ę n a c z y n i a ) ,

znanej

w i s k u p i e c a s k o r u p y p o k r y t e b y ł y glazurą w

i omawianej

już w i e l o k r o t ­

nie w „Polskiej Sztuce L u d o w e j " , z b r a k u miejsca n i e

odcieniach

bądź t y l k o w e w n ą t r z , bądź

k o l o r u brązowego

będziemy już t u t a j a n a l i z o w a l i . W czasie t r w a n i a o b o z u

pełnie

główny

wysiłek

g a r n c a r s k i e w B a ł t o w i e (2

nowych

ośrodków,

skierowany
które

został

na

dotychczas

wyszukiwanie
nie

były

względem n a u k o w y m badane. W rezultacie
nych

zostało k i l k a

nowych

się z a r ó w n o ośrodki

pozycji,

pod

opracowa­

n a które

zamarłe, j a k i c z y n n e

złożyły

po

dzień

Spośród o ś r o d k ó w zamarłych n a p i e r w s z y m

miejscu

umieścić należy G l i n i a n y , niegdyś m i a s t e c z k o ,

obecnie

wieś, położona

n a północnych k r e s a c h

Ośrodek

zamarły

ten,

produkował

ceramikę

l u b brązowo.

przed

Garncarz

wazony

z

I

czerwoną

pow.

wojną

Opatów.
światową,

glazurowaną

Ciepielewski,

przybył z o k o l i c Bodzechowa,
użytkowej

efemerycznym

i

zebrane

Tę
i po

na rumo­
różnych

zgniło-zdelonego. Z u ­

zjawiskiem

były

pracownie

3 lata przed I wojną świato­

wą) i w Suchej (na przełomie X I X i X X w.). Z terenów
d a l s z y c h , n a k t ó r y c h badań n i e p r o w a d z o n o ,
należy W a r k ę n a d P i l i c ą
dzywojennym

wymienić

g d z i e jeszcze w o k r e s i e

było k i l k a c z y n n y c h p r a c o w n i

mię­

garncar­

skich.

dzisiejszy.

lono

zdobio­

pobiałką.

t e r e n u , t o z n a c z y D e n k ó w w r a z z ośrodkami p o b l i s k i m i
z licznych wystaw

glazurował

malowaną

na zie­

który

tu

w y r a b i a ł prócz c e r a m i k i

plastyczną

dekoracją,

zabawki

Istniejącym
Głowaczów

d o dziś

ośrodkiem

(pow. Kozienice),

pracuje dwóch garncarzy.
produkowano
gładzeniem,

w

jest

którym

M n i e j w i ę c e j d o r o k u 1860

t u wyłącznie
później

garncarskim

miasteczko,

naczynia

obok

siwaków

siwe

.ozdabiane

(które

zaniknęły

t u w r . 1917) w y r a b i a n o n a c z y n i a c z e r w o n e ,

malowane

pobiałką w k w i a t y l u b z d o b i o n e o r n a m e n t e m

d l a d z i e c i w f o r m i e m i n i a t u r o w y c h naczyń, g w i z d k ó w
i ptaszków. N a techniczną stronę w y r o b ó w gliniańskich

środka, bądź też i z e w n ą t r z , w g ó r n e j części brzuśca.

mogła mieć w p ł y w istniejąca t u p r z y końcu X I X w i e ­

Obecnie

k u w y t w ó r n i a naczyń k a m i o n k o w y c h i f a j e k . D o o ś r o d ­

c e r a m i k a użytkowa z przewagą

ZDOBNICTWO W
Z d o b n i c t w o w żelazie n a t e r e n i e R a d o m s k i e g o

repre­

wyrabiana

jest

w

b y ł bądź

stempel-

k o w y m . Czerep g l a z u r o w a n y

wyłącznie od

Głowaczowie

niezdobiona

doniczek.

ŻELAZIE

n i e j w s w y m z a w o d z i e w czasie służby w o j s k o w e j
pracy

n e o k u c i a żelaznych części

położonych. N a l e ż y t u r ó w n i e ż wspomnieć o k o w a l a c h

wozów.

J a k w y n i k a z w i e l u p o t w i e r d z a j ą c y c h się w y w i a d ó w ,
w I I połowie u b . stulecia n a terenie Radomskiego
powszechnienie
informatorzy

roz­

żelaza n a w s i było dosyć słabe. S t a r s i
pamiętają

jeszcze

„bose"

wozy

o k u t y c h kołach i d r e w n i a n y c h o s i a c h .
im, j a k wiemy,

drewniane

pługi,

o

nie-

Towarzyszyły

brony,

łopaty c z y

w i d ł y . N i e c o l e p i e j przedstawiała się s p r a w a n a o d c i n ­
k u zastosowania
rzadko,
czy
laza

trafiały

drewniane
w

żelaza w b u d o w n i c t w i e , a l e i t u , choć
się d r z w i

o drewnianym

kołowrocie

zamki. Szerokie rozpowszechnienie

Radomskiem

dopiero

na

w

f a b r y k a c h , często w

głębi

Rosji

f o l w a r c z n y c h , którzy n p . p o p a r c e l a c j i czy r o z w i ą z a n i u
stosunku

służbowego

z dworem

osiedlali

się n a w s i .

W J e d l n i był n a w e t k o w a l g r o m a d z k i , który w

zamian

za

gruntu

użytkowanie

obowiązany
drobnych

wydzielonego

był d o w y k o n y w a n i a

robót

gromadę

chłopom

bezpłatnie

kowalskich.

K o w a l e wiejscy
trzeby

przez

chłopów

i małomiasteczkowi

nie tylko w

zaspokajali

zakresie

wyrobów używanych w b u d o w n i c t w i e , j a k zawiasy
drzwi,

zamki

zapadkowe

z

po­

narzędzi, a l e i

ozdobnymi

do

wykładkami,

ostatnie

wrzeciądze (tzw. „skoble"), h a c z y k i do s k o b l i , r o b i l i o n i

d w a dziesiątki l a t ubiegłego s t u l e c i a i n a początek X X

r ó w n i e ż o k u c i a d o w o z ó w , k r z y ż e żelazne d o k a p l i c z e k ,

wieku, kiedy

przypada

że­

zarobkowej

czy

zentują g ł ó w n i e o k u c i a d o d r z w i i z a m k ó w o r a z o z d o b ­

t o p r a w i e w każdej w s i b y ł już

kowal,

a później i n a g r o b y . W y r o b y

s w o j e k o w a l e z d o b i l i , co

pracujący n a p o t r z e b y chłopów. K o w a l e c i t o p r z e w a ż ­

wedle

się w y r a ź n i e

nie

prak­

konkurencyjną,

mającą

póź­

Ze sprzecznych

i n f o r m a c j i n i e można

tyce

chłopcy w i e j s c y
u kowala

w

którzy

p o niedokończonej

miasteczku

4 8

d o s k o n a l i l i się

48 P e w n ą g r u p ę stanowią „ k o w a l e z p r z y p a d k u " , k t ó ­
r z y z r a c j i jakichś s k o m p l i k o w a n y c h k o l e i l o s u z a ­
p o z n a l i się z t y m z a w o d e m . P r z y k ł a d e m m o ż e b y ć
A d a m B y l i c a z Cecylówki Głowczowskiej, zdolny

44

i c h i n f o r m a c j i łączyło

na celu

zdobycie

z

walką

odbiorców.

wywnioskować,

k o w a l , k t ó r e g o w y r o b y naśladują i n n i . K o w a l s t w a
w y u c z y ł się w d o m u p o p r a w c z y m w Studzieńcu,
g d y o d s i a d y w a ł k a r ę za k r a d z i e ż leśną w d o b r a c h
hr. Zamoyskich.

�a

b

с

jS

t

d

j

e

[

L

к

&lt;J

n

m

R y c . 2 1 . Wykładki
do drzwi:
a — d w i e wykladki
do zamków
(bez uchwytów),
górna z Woli
Soleckiej,
dolna z Gródka;
b — Bronisławów,
с — Wola Solecka,
d — Brzezowa,
e — Tarłów,
f —
Krzyżanowice,
g—Drygulec,
h — Brzezowa,
i —Wola
Solecka,
j —Chotyzie,
к — Bierdzierz,
l —Krzyżanowice,
m —
Krzy­
żanowice, n — Kłanówek
(zakończona
profilem
twarzy).

j a k przedstawiała się h i s t o r i a z d o b n i c t w a
na terenie Radomskiego.

kowalskiego

J e d n i k o w a l e opowiadają,

z d o b n i c t w o w y r o b ó w żelaznych posiada t r a d y c j e

że

k o w a l z d o b i , i t o r a c z e j d l a w ł a s n e j s a t y s f a k c j i niż d l a
zjednania

sobie

klientów.

Artystycznie wykonane

odzie­
twier­

koracyjnie

potraktowaną

dzą, że j e s t s t o s u n k o w o m ł o d e i n i e sięga w i e k u u b i e g ­

wierzchnię

zdobioną

dziczone

po poprzednim pokoleniu, inni

łego. D o s y ć n a t o m i a s t z g o d n i e

znów

wskazują k o w a l e i i n ­

n i i n f o r m a t o r z y n a południe ( o k o l i c e S z y d ł o w c a ) , j a k o
na tereny o b o g a t y m zdobnictwie w
podobno
i

umiejętność

żelazie, skąd też

t a m i a ł a przyjść

twierdzą, że n a j w i ę k s z e

padało n a czasy I w o j n y

w

Radomskie,

nasilenie zdobnictwa
światowej

oraz

przy­

początek

użyciu

wyroby

żelazne

mają

formę,

a czasem

też

ornamentem

stempli. Wyrób

elementów

wytłaczanym

przy

stosowanych

przy

wytłaczaniu jest w R a d o m s k i e m b a r d z o s k r o m n y , n a j ­
częściej będzie t o k r o p k a w y b i t a „ p u n k t a k i e m " i p r o ­
sta k r e s k a w y k o n a n a za pomocą t z w . „ m e s l a " .

Orna­

m e n t y złożone z t y c h e l e m e n t ó w t w o r z ą z w y k l e

proste

p a s o w e układy g e o m e t r y c z n e
zygzakowatych,

ukośnych

w p o s t a c i l i n i i łamanych,

krzyżyków

okresu międzywojennego. Później o d b i o r c y „nie c h c i e l i

k ó w należą k o w a l e , k t ó r z y p r ó c z w y ż e j

już płacić za z d o b n i e n i e " a n i n i e d a w a l i k o w a l o m t r a ­

u ż y w a l i jeszcze s t e m p e l k ó w

dycyjnego

w

poczęstunku, t a k ż e dziś już r z a d k o

który

de­
i po­

postaci

itp. Do

wyjąt­

wymienionych

o innych wykrojach, np,

kółka, r o z e t k i , g w i a z d k i

czy

tak popular-

45

�R y c . 22. Wrzeciądz

zdobiony

ornamentem

n e g o w p o ł u d n i o w e j Małopolsce

1 9

wytłaczanym.Jedlnia
Kościelna
Pajączkowski,
ok. 35 lat
temu.

i n a Śląsku

5 0

pół­

w

postaci ozdobnej

księżyca o b r z e g a c h gładkich czy w y c i n a n e g o o d w e w ­

(ryc

nątrz w t r ó j k ą t n e ząbki. Z p u n k t u w i d z e n i a

Z

bogactwa

k s z t a ł t ó w p i e r w s z e ń s t w o należy w R a d o m s k i e m

oddać

wykładkom do zamków z a p a d k o w y c h , które n i e k i e d y
przybierają

interesujące f o r m y ( r y c . 21), c z y t o ściśle

abstrakcyjne,

czy

nawiązujące

do

świata

l u b z w i e r z ę c e g o ( g ł o w y i całe p o s t a c i e
k i e d y f o r m y t e powtarzają

roślinnego

ptaków).

Nie­

się r ó w n i e ż w k o w a l s k i c h

wykładkach d o z a m k ó w s p r ę ż y n o w y c h ( r y c . 21 m , n ) .
Wśród wykładek do zamków z a p a d k o w y c h d w u k r o t n i e
zanotowano

w

Radomskiem

rzadko

spotykaną

(pow.

21a), a l e

tarczki

pozbawionej

wykładkami

f o r m zawiasy

Kozienice).

z

Wyk.

ruchomym paluchem

kabłąkowatego

n i e mogą równać
(najczęściej

Andrzej

się

uchwytu.

różnorodnością

„pasowe", rzadziej

„esowe"!

czy k r a t y d o o k i e n w p o s t a c i p a s ó w z o d g i ę t y m i n a b o ­
k i zadziorami. Proste w f o r m i e , ale zdobione

wytłacza­

n y m o r n a m e n t e m b y w a j ą w r z e c i ą d z e ( r y c . 22) i h a c z y k i
do d r z w i . Z i n n y c h żelaznych p r z e d m i o t ó w

zdobionych

w s p o m n i e ć n a l e ż y "siekacze z o s t r z e m w kształcie s y l ­
w e t k i zwierzęcia, z d o b i o n e p r y m i t y w n y m w z o r e m

tło­

c z o n y m babką d o k l e p a n i a k o s y .
O k u c i a d o w o z ó w , k t ó r e w M a ł o p o l s c e i n a Śląsku

formę

stanowiły p o p i s o w e
skiej,

w

okazy dekoracyjnej sztuki k o w a l ­

Radomskiem

prezentują

się m n i e j

ciekawie.

49 R. R e i n f u s s : P o l s k i e l u d o w e k o w a l s t w o a r t y s t y c z n e .
P o l s k a S z t u k a L u d o w a 1953, s. 366.

W o z u t y p u m a ł o p o l s k i e g o o d y s z l u n a stałe z a k u w a n y m

50 M . G ł a d y s z : Z d o b n i c t w o m e t a l o w e n a Śląsku. 1938,
r y c . 125, 11 — 15.

u

Ryc.
46
1~I

23. Fragment

rzeźbionej

przęślicy.

w śnice, stwarzające z r a c j i k i l k u pierścieni żelaznych
nasady

okresie

Jedlnia

dyszla

I wojny

szersze m o ż l i w o ś c i
i później

Kościelna

(pow.

zostały

dekoracyjne,

zupełnie

Kozienice).

w

wyparte

�p r z e z f o r m ę nowszą o d y s z l u W y j m o w a n y m , g d z i e w y ­
stępujące w n i e w i e l k i e j ilości o k u c i a , p r o s t e w k s z t a ł ­
cie, bądź w

ogóle pozbawione

n i c t w o ich ogranicza

są ozdób, bądź

się d o p r o s t e g o ,

najczęściej o r n a m e n t u p a s o w e g o , w y b i j a n e g o
kiem"

i

tzw. przez

umieszczonych
tykamy
piastę

na

„meslem".

n a śnicach w y t ł a c z a n y

żelaznych

koła. W

ozdobnie

kowali

pierścieniach,

wasągach,

używanych

zdob­

geometrycznego
„punkta-

Prócz

żelaz

ornament

spo­

wzmacniających
„do

wyjazdu",

o k u w a n e są ściany t y l n e , s i e d z e n i a zaś m i e ­

wają o p a r c i a z k u n s z t o w n i e g i ę t y m i s p i r a l n y m i o z d o ­
bami.
A ż e b y n i e w r a c a ć już d o z a g a d n i e n i a w o z ó w , n a l e ż y
w s p o m n i e ć , że w północnej części R a d o m s k i e g o
wozów

t r a n s p o r t o w y c h bywają

k o l o r brązowy

(wyjątkowo

deski

czasem m a l o w a n e

na

n i e b i e s k i ) , n a t y m zaś t l e

n a d e s k a c h b o c z n y c h m a l o w a n e są czarną farbą

rozety

c y r k l o w e , a z tyłu — a b s t r a k c y j n i e ujęte m o t y w y r o ­
ślinne, serce czy g w i a z d a .

Niekiedy n a deskach

n y c h zobaczyć m o ż n a d e k o r a c j ę plastyczną w
wycinanki
Malatury

z deski przybitej
te wykonują

i malowanej

bocz­
postaci

na

czarno.

bądź s a m i w ł a ś c i c i e l e

wozów,

bądź c z a s e m k o w a l e . M a l o w a n e w o z y stanowią p e w n e g o
r o d z a j u s p e c y f i k ę regionalną R a d o m s k i e g o

(a zwłaszcza

j e g o części p ó ł n o c n e j ) , poza k t ó r y m a n a l o g i c z n y c h f o r m
zdobienia

dotychczas

nie notowano.

P o w r a c a j ą c d o z d o b n i c t w a w żelazie, n a l e ż y
nieć w

paru

kapliczki,

słowach o k u t y c h

zakończonych

krzyżach,

niekiedy

pięknie

wspom­

zdobiących
wyciętymi

w g r u b e j b l a s z e s y l w e t k a m i k o g u t ó w . W ś r ó d żelaznych
5 1

krzyży
formy

cmentarnych rzadko
kowalskie.

wprawdzie
według

Najczęściej

z wiejskiej

wzorników

Osobny

s p o t y k a się

prymitywne

występują

t a m krzyże

kuźni pochodzące, a l e

sprowadzanych

Ryc.

24. „Kozok"

malowany
(pow.

na parkanie.
Kozienice).

Strykowice

robione

z miasta.

dział z d o b n i c t w a w żelazie stanowią o k u c i a

k u f r ó w z b l a c h y żelaznej p o k r a j a c h o z d o b n i e

ażuro­

Porównując bogaty

ilościowo m a t e r i a ł z z a k r e s u l u ­

dowego kowalstwa artystycznego

zgromadzony

w

Ra­

w a n e , n a środku w i e k a przechodzące n i e k i e d y w k o l i s t e

d o m s k i e m z t y m , k t ó r y został z e b r a n y w r . 1951 n a p o ­

c y r k l o w e r o z e t y . W y k o n a n i e m i c h z a j m o w a l i się z w y k ­

łudnie o d G ó r Ś w i ę t o k r z y s k i c h , n a l e ż y

le s a m i stolarze.

R a d o m s k i e uboższe j e s t o d K i e l e c c z y z n y

51 W n o w s z y c h c z a s a c h a n a l o g i c z n e k o g u t k i , w y c i n a ­
n e z c i e n k i e j b l a c h y c y n k o w a n e j , umieszczają w R a ­
d o m s k i e m na szczytach dachów blaszanych.

skiego.

Nawiązuje

ono raczej

stwierdzić,
i

że

Sandomier­

do terenów

środkowej

i północnej P o l s k i , g d z i e z d o b n i c t w o w ż e l a z i e p r z e d ­
s t a w i a się n a o g ó ł dosyć s k r o m n i e .

SNYCERKA

P e w n e g o r o d z a j u niespodziankę s t a n o w i w

Radom­

s k i e m wysoko rozwinięte snycerstwo, które o b s e r w u j e ­
m y n a przęślicach, będących d a r a m i składanymi p r z e z
c h ł o p c ó w p a n n o m w c z a s i e z a l o t ó w . W przęślicach t y c h ,
t y p u przysiadkowego,
jak

i drążek, c z y l i

z a r ó w n o górna część p r z y s i a d k i ,
„pióro", o p r z e k r o j u cztero-

sześcioboeznym — o z d o b i o n e
snycerskim

o

motywach

lub

są d r o b n y m o r n a m e n t e m

przeważnie

geometrycznych

l u d z k i e . Najczęściej s t o s o w a n a j e s t t u t e c h n i k a p r o s t e ­
go r y t u

i k l i n o w a , rzadziej

wykonywane
okresu

k r y s t a l i c z n a . Przęślice te,

p r z e d I wojną światową i z początkiem

międzywojennego

głównie w

okolicach Jedlni

K o ś c i e l n e j , M ą k o s ó w , Jastrzębiej i K o z ł o w a , mają ścis­
łe a n a l o g i e n a t e r e n i e Opoczyńskiego.
Z

i n n y c h przedmiotów

bywały

techniką
(Łęczna,

motywy

P o d ł a z i e ) i d e s k i d o w y c i s k a n i a serów.

zwierzęce i

postacie

do tkania,

maglownice

snycerską:

roślinne l u b w y j ą t k o w o

czółenka

zdobione

( r y c . 23), a l e zdarzają się też a b s t r a k c y j n i e t r a k t o w a n e

ZABAWK:
G ł ó w n y ośrodek z a b a w k a r s k i (Łęczna, Ostojów, p o w .
k i e l e c k i ) znajdował

się p o z a

z a s i ę g i e m badań o b o z o ­

wych. Z a b a w k i w postaci m a l o w a n y c h wózków

drew­

n i a n y c h z k o n i k a m i , k a r u z e l i , ptaków, m o t y l i z r u c h o ­
m y m i skrzydłami czy m e b e l k ó w m a l o w a n y c h , które s p o ­
t y k a n o n a t a r g a c h , pochodziły najczęściej z Ł ę c z n e j

i
47

�O s t o j ó w a (koło S u c h e d n i o w a ) . C i e k a w i e m a l o w a n e k o -

ze skrzydłami i o g o n e m

fete d r e w n i a n e n a b i e g u n a c h w y k o n u j e n i e j a k i

n e k (Sadkowice) l u b w postaci ptaszków z k o r y

w

Bąkach

(gm. Kozłów). Poza

Wajdzik

t y m opowiadano

po

w s i a c h o z a b a w k a c h w postaci ptaszków d r e w n i a n y c h

nowej

ze skrzydłami

(Jedlanka.

z c i e n i u t k o łupanych

i

drewie­
sos­

o g o n a m i r o b i o n y m i z piórek

g m . T c z ó w ) , l u b też

ptaszków

glinianych

(Policzna).

ZDOBNICTWO

W dziedzinie z d o b n i c t w a związanego z obrzędami
na plan

pierwszy

Radomskiem

wysuwają

się p i s a n k i , u ż y w a n e

—

patyku

w

nakładanie w o s k u n a p o w i e r z c h n i ę j a j k a p r z y

j a k o t r a d y c y j n y p o d a r u n e k składany n a

w i o s n ę ( w czasie o d W i e l k a n o c y

do Z i e l o n y c h

chłopcom p r z e z d z i e w c z ę t a . D a w n i e j p o d a r e k

Świąt)
taki l i ­

czył z w y k l e k o p ę (60 s z t u k ) p i s a n e k , p r z y c z y m
z n i c h p o w i n n a być i n a c z e j

malowana. W

OBRZĘDOWE

każda

związku z

(powszechne),

formą

zdaje

się

główki szpilki w b i t e j w d r e w i e n k o
żanowice,

Różki), najnowszy

nowszą

było

pomocy

(Kłonówek,

Krzy­

sposób s t o s o w a n y

tu

i ówdzie o d I I w o j n y światowej — to w y s k r o b y w a n i e
wzoru na zabarwionej
noża,

żyletki

s k o r u p c e j a j a za pomocą

i t p . (Cecylówka,

Sucha).

Do

ostrza'

barwienia

t y m w y t w o r z y ł się n a w s i p e w n e g o r o d z a j u

profesjo­

dziś jeszcze u ż y w a j ą b a r w n i k ó w r o ś l i n n y c h (łuski c e ­

nalizm,

wykony­

buli,

wały

gdyż b a r d z i e j

utalentowane kobiety

pisanki dla mniej uzdolnionych. Malowanie p i ­

s a n e k o d b y w a ł o się n a „ o d r o b e k " , t o znaczy, że w

za­

berberys,

listki

młodego

żyta), d a w n i e j

zaś

najczęstrze

motywy

t o różnego r o d z a j u

„wiatraczki",

m i a n za r o b o t ę p i s a n e k t r z e b a b y ł o u p i s a n k a r k i p o ­

„kurze łapki", „grabki", „drabinki", „łańcuszki",

magać w p r a c a c h g o s p o d a r s k i c h t y l e czasu, i l e o n a z u ­

dziej

żyła

a n t r o p o m o r f i c z n e (postać k o b i e c a ) . K o m p o z y c j a

przy pisankach.

Dawną
woskowa

techniką

zdobienia

pisanek

była

technika

p r z y użyciu „ l e j k a " z b l a s z k i o s a d z o n e j

na

też

k u p n e j „ b r e z y l i i " . W z o r y są n a o g ó ł dosyć p r y m i t y w n e ,

występują

opiera

motywy

się n a p o d z i a l e

zoomorficzne

powierzchni

(równoleżnikowo l u b południkowo)

rza­

(ptaszki)

jajka

na

czy

wzoru
połowy

ćwiartki l u b ósem­

ki.
W okresie Bożego Narodzenia

wykonywano

dawniej

z k o l o r o w y c h opłatków k u l i s t e „światy" (Bronisławów,
Mirzec,

Strykowice)

l u b „gwiazdy"

(Jedlanka,

gm.

T c z ó w ) . Poza t y m r o b i o n o t u r o n i e ( „ k o z y " ) , g w i a z d y w y .
k l e j o n e k o l o r o w ą bibułą. Z s z o p k a m i z a o p a t r z o n y m i

w

r u c h o m e l a l k i chodziła młodzież r a c z e j

małomiasteczko­

wa

Iłży,

(z L i p s k a , T a r ł o w a ,

Wąchocka,

Zwolenia).

K o l ę d n i k o m składającym n o w o r o c z n e

życzenia

no „szczodraki", t j . d r o b n e p i e c z y w o

w postaci

lików, ptaszków
(Dadkowice)

(„kaczek"

czy

małych

—

Cecylówka),

człowieczków

dawa­
roga­

ósemek

(Jastrzębia).

W śródpościu n a ścianach d o m ó w , w k t ó r y c h

pozosta­

ły n i e w y d a n e dziewczęta, chłopcy m a l o w a l i smołą l u b
wapnem

karykaturalnie traktowane

(tzw.

„kozaki"

(gm.

Sienno)

lub

postacie

„ c u d o k i " , r y c . 24).

zachowała

d y n g u s i e " z wózeczkiem

się pamięć

W

o chodzeniu

„po

n a którym umieszczony

był

gliniany

kogut z powtykanymi prawdziwymi

tak

wyglądał j a k ż y w y "

że

męskie
Wodącej

piórami

RZEŹBA I M A L A R S T W O
Rzeźba i m a l a r s t w o o r a z d r z e w o r y t są w R a d o m s k i e m
reprezentowane
najbogaciej

dosyć n i e r ó w n o m i e r n i e .

przedstawia

się t u rzeźba

stępująca

w

„pasyjek"

przechowywanych

przydrożnych

Stosunkowo
religijna, w y ­

k a p l i c a c h , czy

w

postaci

p o d o m a c h . Większość

z

n i c h t o dzieła a n o n i m o w y c h t w ó r c ó w , których n a z w i s k
n i e udało się już w y d o b y ć z niepamięci. D o k ł a d n e d a n e ,
ilustrujące d z i e j e i twórczość artystyczną, z e b r a n o o d ­
nośnie d o z m a r ł e g o w r . 1942 W i n c e n t e g o F l a k a z Z i e ­
l o n k i . Uchodził o n w o p i n i i mieszkańców w s i o k o l i c z ­
n y c h za w i e l k i e g o
Ryc.

4H

25. Matka
Boska.
Płaskorzeźba
Wyk. Zygmunt
Cieślakowski
ze

polichromowana
Zwolenia.

rzeźbiarza, „ z n a n e g o w całej E u r o ­

pie". Prace jego w postaci kompozycji
przeładowanych

szczegółami

daleko

alegorycznych
odbiegają

od

�przeciętnych dzieł s z t u k i l u d o w e j . P r ó c z r z e ź b o t e m a ­
t y c e r e l i g i j n e j c z y h i s t o r y c z n e j , z a j m o w a ł się o n r ó w ­
nież s n y c a r s t w e m d e k o r a c y j n y m . Z t e j d z i e d z i n y
twórczości pozostały p o n i m :

ciekawie

jego

rozwiązany

k r z y ż n a c m e n t a r z u w Z w o l e n i u , przęślica ( o b e c n i e w
M u z e u m Etnograficznym w K r a k o w i e ) oraz

szkatułka.

B l i s k i m sąsiadem F l a k a b y ł żyjący d o dziś Z y g m u n t
Cieśl a k o w s k i ( u r . w r . 1924 w Z w o l e n i u ) , a u t o r k i l k u
rzeźb w d r z e w i e
nych

o t e m a t y c e r e l i g i j n e j ( r y c . 25). Z i n ­

rzeźbiarzy

utalentowanego

wspomnieć

należy

Józefa

Krupę,

włóczęgę, który wędrował p o

Powiśla Radomskiego

wsiach

i L u b e l s k i e g o , rzeźbiąc c h ł o p o m

ś w i ą t k i d o k a p l i c z e k i o ł t a r z y k ó w . K r u p a urodził się
w

Woli

Soleckiej

przeniósł

o k o ł o r . 1860; w

się n a L u b e l s z c z y z n ę ,

w

wieku

podeszłym

okolice

Kraśnika,

często j e d n a k o d w i e d z a ł r o d z i n n e s t r o n y . R z e ź b i ł p o ­
noć dużo p o w s i a c h i d o kościołów. Z r o z p r o s z o n e j

jego

spuścizny udało się odszukać j e d y n i e „ p a s y j k ę " z t r z e ­
m a M a r i a m i p o d k r z y ż e m , znajdującą

się d o dziś

w

W o l i S o l e c k i e j ( r y c . 28).
P r ó c z rzeźb w d r z e w i e
domskiego

również

św. J a n a z G a w o r z y n a
Starachowice),

s p o t y k a się n a t e r e n i e

figury

kamienne,

Ra­

jak np. figura

czy P i e t a z K r z y ż a n o w i c ( p o w .

których

charakter wskazuje

na

dłuto

a r t y s t y l u d o w e g o . B y ć może, że są t o dzieła bądź p o ­
chodzące z p r a c o w n i k a m i e n i a r s k i c h , j a k i e istniały

w

K u n o w i e c z y J a n i k o w i e , bądź też w y k o n a n e p r z e z z u ­
pełnych samouków. W

Radomskiem,

gdzie

występuje

m i ę k k i w a p n i a k , ł a t w y d o obróbki, n i e j e d e n

rzeźbiarz

s a m o u k zaczynał o d dłubania w k a m i e n i u . P r z y k ł a d e m
m o ż e być C z e s ł a w S z a r y z M i r c a , k t ó r y j a k o

pastuch

zaczął rzeźbić w m i ę k k i m k a m i e n i u , a d o p i e r o p ó ź n i e j ,
g d y w y u c z y ł się s t o l a r k i , zamienił p o p r z e d n i

materiał

rzeźbiarski n a d r z e w o .
M a l a r s t w o l u d o w e , s p o t y k a n e w chałupach w i e j s k i c h
wśród m a s y

bezwartościowych

tują o b r a z y
plastycznej

oleodruków,

M . B . Częstochowskiej, bogato
d e k o r a c j i szat, p r z y n o s z o n e

j a k o pamiątka

z odpustu l u b k u p o w a n e od wędrownych
z

Częstochowy

i

Tomaszowa

reprezen­
złocone, o

obraźników

Mazowieckiego,

którzy

jeszcze d o I I w o j n y ś w i a t o w e j objeżdżali w i o s k i
domskiego,
okazy

sprzedając o b r a z y

malarstwa ludowego,

rysunku,

płaskich

szatach

„na w y p ł a t " .
o grubo

Ra­

Ciekawsze

konturowanym

i dekoracjach

kwiatowych

n a r z u c a n y c h w t l e czy n a szacie, spotkać można w n i e ­
których

kościołach

na

XIX-wiecznych

feretronach.

Przykładem tego jest k i l k a l u d o w y c h obrazów w
t r o n a c h z Jastrzębiej

W s o l i ( r y c . 27), c z y f e r e t r o n y z R z e c z n i o w a
W

kapliczkach natomiast

obrazy

malowane

fere­

(gm. Kaznów) przeniesionych

spotkać

n a żelaznej

można

blasze,

ze

(k.Sienna).
czasem

przypominające

k o n t u r o w a n i e m , fakturą malarską i d e k o r a c j a m i , w y ­
pełniającymi tło, o b r a z y m a l o w a n e n a s z k l e .
D r z e w o r y t l u d o w y reprezentują d w i e o d b i t k i o d k r y t e
w

Cekarzewicach,

przedstawiające

nie

opublikowane

dotychczas wyobrażenie M . B . Loretańskiej oraz C h r y ­
stusa n a krzyżu w

sercowatej

m a n d o r l i ( r y c . 26).

O m a w i a n e t u w d u ż y m skrócie materiały, k t ó r e z o ­
stały

c z a s i e badań o b o z o w y c h ,

pozwalają

na z o r i e n t o w a n i e się w l u d o w e j twórczości

zebrane

plastycznej

Radomskiego

w

i w z m i a n a c h , j a k i e twórczość t a p r z e ­

chodziła w ciągu o s t a t n i e g o

stulecia.

Ryc.

27. Obraz

olejny
(pow.

na papierze.
Radom).

Jastrzębia

4'J

�UWAGI

KOŃCOWE

W i d z i m y , j a k p o krótkim okresie p e w n e g o bezwładu
po

uwłaszczeniu

włościan

w

1863 г., p o d k o n i e c u b .

idą już w

kierunku nie rozwoju dawnych pierwiast­

k ó w t r a d y c y j n y c h , a l e i c h z a n i k u n a rzecz
litycznych

lat) w c h o d z i wieś r a d o m s k a n a drogę p r z e m i a n , które

postępującym

z

składały się n a t o , że p r o c e s t e n n i e p r z e b i e g a ł

jednej

strony

zmierzają

do

ulepszenia

warsztatu

p r a c y ( u d o s k o n a l o n e narzędzia r o l n i c z e ) , z d r u g i e j zaś
strony

wpływają

na wzrost

stopy życiowej

chłopów,

z c z y m i d z i e w p a r z e p o d n i e s i e n i e p o z i o m u urządzenia
wnętrza

czy w z b o g a c e n i e

się s t r o j u , o d b y w a j ą c e

j e d n a k głównie n a bazie t r a d y c y j n e j . T e m p o
wzrasta

w

pierwszych

l a t a c h bieżącego

zwłaszcza w o k r e s i e m i ę d z y „ w o j n ą
а I wojną światową

się

przemian
stulecia

japońską"

Począwszy o d tej ostatniej

a

(1905)
prze­

m i a n y zachodzące w d z i e d z i n i e k u l t u r y w s i r a d o m s k i e j

50

treści, w n o s z o n y c h
procesem

n a wieś w

kosmopo­

s t u l e c i a ( g ł ó w n i e w czasie o s t a t n i c h d w u dziesiątków

urbanizacji. Różne

związku

z

przyczyny
zgod­

n y m r y t m e m w e wszystkich dziedzinach ludowej twór­
czości a r t y s t y c z n e j . W i d z i m y пр., że strój męski
nął w c z e ś n i e j niż k o b i e c y , z d o b n i c t w o w n ę t r z a

zagi­

wcześ­

n i e j niż z d o b n i c t w o w a r c h i t e k t u r z e .
Przeszłość h i s t o r y c z n a i położenie g e o g r a f i c z n e

mię­

dzy d w o m a d a w n y m i t e r y t o r i a m i p l e m i e n n y m i , o czym
w s p o m n i e l i ś m y n a w s t ę p i e , s p o w o d o w a ł y , że
skie jest t e r e n e m przejściowym, n a którym
k u l t u r y Mazowsza

Radom­
elementy

mieszają się z e l e m e n t a m i m a ł o p o l ­

s k i m i . Widoczne to jest n p . w dziedzinie stroju, gdzie

�małopolskie białe płócienne spódnice, z a p a s k i i ł o k t u -

niczyć t e r e n y

sze kobiece c z y płótnianki męskie — w y s t ę p u j ą

„ m a ł o p o l s k i e " c z y b a r d z i e j „ m a z o w i e c k i e " . Istotną g r a ­

obok

pod

względem

kulturowym

bardziej

wełniaków i n a r a m i e n n y c h z a p a s e k . M i m o że k u l t u r a

nicę s t a n o w i d o p i e r o pas d a w n y c h lasów,

ludowa Radomskiego

się w z d ł u ż średniej i d o l n e j K a m i e n n e j , a n a południe

rozwijała

różnych, p r r e n i k s j y y n b

s i ę

się n a g r u n c i e

dwóch

w z a j e m n i e e l e m e n t ó w skła­

od n i c h z a r y s o w u j e

d o w y c h — m a z o w i e c k i e g o i małopolskiego, s t a n o w i o n a

względem

całotó dość jednolitą, w której t r u d n o b y ł o b y

rzan.

rozgra­

się

kulturalnym

w

ciągnących

terenie odmienna pod

małopolska

grupa

Sandomie-

Fotografie w y k o n a l i :
Stefan

Deptuszewski

R o m a n R e r a f u s s — 2, 4, 6, 9 i 10.

—

5, 4 7 , 18, 19, 20, 24, 25, 26, 27 i 28.

A n d r z e j R o k i c k a — 7 i 23.

J a n Świderska — 8, 14, 15 i 16.

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
