<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="6824" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/6824?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T20:07:16+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="6804">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ff3ea9e188c55fb4b6f8b4d02669127e.pdf</src>
      <authentication>311141b5f16794623f68ecff662eca80</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81298">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:5276</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81299">
              <text>2003</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81300">
              <text>pamięć - aspekt antropologiczny</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81301">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4898</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81302">
              <text>Mapa pamięci / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2003 t.57 z.1-2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81303">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2003 t.57 z.1-2; s.14-17</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81304">
              <text>Benedyktowicz, Zbigniew</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81305">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81306">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81307">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="81308">
              <text>słodawcę tego tem atu - dr Dariusza Czaję, któremu
należą się specjalne podziękowania za szczególny
wkład pracy jaką włożył w budowanie tego numeru.
Drugi zaś zespół tekstów pochodził z sesji naukowej
antropologów kultury, kolejnej edycji spotkań Colloquia Ethnologica1 jakie odbywają się w M uzeum
W nętrz Dworskich w Ożarowie k. Wielunia, zatytuło­
wanej Pamięć jako kategoria kulturowa i poznawcza, zor­
ganizowanej przez dr Jarosław a Eichstaedta i dr
Krzysztofa Piątkowskiego. Dalej już kiedy wiadomość
0 wiodącym temacie pamięci „w następnym numerze”
pojawiła się na okładce poprzedniego numeru i upo­
wszechniła, nowe pomysły, propozycje i teksty zaczęły
napływać lawinowo. N um er zaczął pączkować i rozra­
stać się. M ając już kilka wierszy postanowiliśmy się
zwrócić się z zaproszeniem do poetów - to znamienne
jak w wielu innych zgromadzonych tu tekstach ich au­
torzy w kontekście swoich naukowych rozważań o pa­
m ięci odsyłają nas na naukę do poezji (por. m.in.
Poprzęcka, Steiner, Ricoeur, Yerushalami). - Obok
wierszy Bohdana Kosa, Piotra Sommera, M arcina
Swietlickiego zamieszczamy wiersze poetki, dla której
tem at pamięci jest tem atem szczególnym w jej twór­
czości. - Julia Hartwig wybrała i ofiarowała nam dwa,
powstałe w odległym od siebie odstępie czasu wiersze.
Jan Gondowicz zaproponował swoje tłumaczenie wier­
sza M ikołaja Gumilowa Pamięć, którym otwieramy ze­
szyt drugi. Zaproszenie do rozmowy o pam ięci i jej
współczesnych zagrożeniach przyjął Ryszard Kapuścinski, który znalazł dla nas czas na tę rozmowę, mimo
obłożenia pracą nad swoją ostatnią książką Podróże
z Herodotem. N a nasze zaproszenie M aria Janion od­
powiedziała artykułem Niesamowita Słowiańszczyzna
podejmującym wątek pamięci (tradycji) zadeptanej,
zniszczonej, wypartej. Małgorzata Dziewulska nade­
słała zapis rozmowy z Piotrem Kłoczowskim, który od­
twarza z pamięci swoje zetknięcie się i spotkania z au­
torami, artystami z kręgu paryskiej „Kultury”, spotka­
nia z ludźmi, osobami pewnego szczególnego formatu
1 Formacji, należącymi do pokolenia, które odchodzi,
pokolenia o niezwykłej sile oddziaływania i charakte­
rze, o których pamięć szczególnie dzisiaj we współcze­
snym znijaczeniu się upomina. Dr Ewa Dom ańska

ZB I GNI EW B E N E D Y K T O W I C Z

Mapa pamięci

K

olejny tematyczny, monograficzny, poświęcony
pam ięci i zapomnieniu numer „Kontekstów”
wymaga jeśli nie wstępu, to choćby kilku słów
odredakcyjnego objaśnienia i kom entarza. Ściślej
rzecz ujm ując ten monograficzny numer dom aga się
przede wszystkim komentarza poligraficznego. Temat
pam ięci okazał się tak żywy, aktualny, pojemny, że ze­
brane teksty wypełniły i osiągnęły objętość całego
rocznika. Znów stanęliśmy przed ulubionym przez nas
dylematem: wydać jeden, ciężki opasły tom, rocznik
zawierający numery 1-4, czy jakoś to podzielić? Co
lepsze: czy zachować całość w jednej okładce, czy roz­
łożyć ciężar na dwie ręce w trosce o Czytelnika? Zda­
nia w tej kwestii były podzielone. Ostatecznie zwycię­
żyła frakcja i pogląd podziału, choć może nie całkiem
do końca. - Postanowiliśmy wydać rzecz o pamięci
w dwu półrocznikowych zeszytach (Nr1-2 i N r 3-4)
starając się dopilnować by ukazały się, jeśli nie jedno­
cześnie, to w możliwie najkrótszym od siebie odstępie,
jeden obok drugiego, tak by zachowały tę pierwotną
ideę i myśl o jedności i całości, z jaką powstawały wo­
kół tego samego, wspólnego tem atu - pozyskiwane
i zgromadzone w nich teksty. Tę ideę całości i jedności
oddają zamieszczone spisy treści w obu zeszytach, od­
syłające jeden do drugiego.
Kłopoty z nadmiarem wydają się być - mógłby p o­
wiedzieć ktoś złośliwie - niemal już naszym znakiem
firmowym, swoistą naszą słabością, piętą Achillesową
naszego pisma. Chociaż z drugiej strony można by to
dążenie do, w miarę oczywiście, w granicach rozsądku,
pełnego i gęstego opisu danego zagadnienia czy zjawi­
ska, nazwać właśnie jego m ocną stroną. Jak ujął to
zgrabnie jeden z naszych stałych autorów: „Znów bę­
dzie co poczytać przez następne pół roku”. W żadnym
jednak wypadku nie da się powiedzieć, żeby tem at p a­
mięci nas, czy związane z nim nasze zamierzenia i ocze­
kiwania - przerósł. Jedynym naprawdę głównym pro­
blemem jaki pozostawał ciągle przed nami był ten wła­
śnie: „Jak to podzielić”? Stąd wynika potrzeba dania
Czytelnikowi choćby jakiegoś zarysu, jakiegoś rodzaju
przewodnika, mapy drogowej ułatwiającej swobodne
poruszanie się pośród zebranych tu tekstów o pamięci.
M apy pamięci zapisanej w zgromadzonych tu tek­
stach. M apy pamięci, która odzwierciedlałaby i obja­
śniała także choćby w najbardziej ogólnych zarysach
przyjęte przez nas zasady podziału.
Początkowo na numer składały się dwa główne
zbiory tekstów. Jeden zebrany przez inicjatora i pomy­

1 Cykl spotkań pod tym tytułem rozpoczęto w 1999 r. sesją Smak
Biesiady, referaty zebrano w tomie: (red.) J. Eichstaedt, Smak biesia­
dy. Antropologiczne szkice o kulturze szlacheckiej i współczesnej, Towa­
rzystwo Przyjaciół M uzeum W nętrz Dworskich w Ożarowie, Ożarów
2000, ss. 176. N astępne sesje to Historia kultury, historia zmysłów
(2000) artykuły ukazały się w „Literaturze ludowej”. Sesja Zwyczaj­
ność niezwyczajność. Różnicowanie kultury (2000) była pretekstem do
prezentacji kategorii kanoniczności i apokryficzności, jako kategorii
opisujących kulturę, publikacja tekstów: [w:] (red.) J. Eichstaedt, K.
Piątkowski, Nie-złota legenda. Kanoniczność i apokryficzność w kultu­
rze, Colloquia Ethnologica, T. I, Towarzystwo Przyjaciół M uzeum
W nętrz Dworskich w Ożarowie, Ożarów 2003, ss. 256. Artykuły
z ostatniego spotkania. Pamięć jako kategoria kulturowa i poznawcza
(2002) publikujemy w drugim zeszycie („Konteksty 3-4/2003)

14

�Zbigniew Benedyktowicz ♦ M A P A P A M IĘCI

zwróciła naszą uwagę na teksty Franklina Ankersmita
o Szlachetnym odłączaniu się od przeszłości lub jak
być/stać się tym kim się już nie jest i Kerwina Lee Kleina
0 pojawieniu się pamięci w dyskursie historycznym.
M aria Poprzęcka podarowała nam Obraz pod powieka­
mi tekst o doświadczeniu obrazu w pracy historyka
sztuki, obrazach noszonych w osobistej pamięci, prze­
nikających się, nakładających jedne na drugie, łączą­
cych się we wzajemnych związkach, tworzących swo­
iste muzeum wyobraźni, wewnętrzne imaginarium.
Tekst o pamięci obrazu, która nas czasem zwodzi i za­
wodzi, a mimo tych swych „omyłek”, przekształceń,
a ponadto ustawicznych zmian jakim ulega obraz, gdy
do niego wracamy, jest zapisanym doświadczeniem
1 przeżyciem obrazu, jego równie prawdziwym sposo­
bem istnienia, który znajduje się niejednokrotnie jeśli
nie w opozycji do tego, to poza tym, czy obok tego, do
czego przyzwyczaiła nas zawodowa, naukowa tradycja
opisu obrazu, tradycja głównie ukształtowana przez
pozytywistyczne, obiektywizujące „spojrzenie ze­
wnętrzne” . Tekst o pamięci obrazu i ustawicznej po­
dróży do obrazu, podejmowanej żeby go zweryfikować.
Tekst o pam ięci i podróży, który „każe postawić funda­
mentalne pytania: co właściwie widzimy? A przede
wszystkim: co z tego pamiętamy?”.
Jeśli wymieniam tu jednym tchem wszystkie te tek­
sty, to nie tylko dlatego by raz jeszcze złożyć podzięko­
wania ich autorom, te przecież należą się wszystkim,
którzy przyczynili się do powstania tego numeru, (cho­
ciaż tak się akurat składa, że wymienieni tu są, albo
nieczęstymi gośćmi na tych łamach, albo pojawiają tu
po raz pierwszy) ale przede wszystkim dlatego by poka­
zać, jak tem at pam ięci okazał się żywym i aktualnym,
jak z żywym spotkał się odzewem.
Trzecim wreszcie zespołem tekstów są te, które
zgromadziliśmy w związku ze spotkaniem jakie miało
miejsce w Instytucie Sztuki i rozmową wokół książki
Wiesława Juszczaka Pani na Żurawiach. Realność Bogów.
O bok rozmowy redakcyjnej o Realności Bogów, (jest to
pierwszy tom z zamierzonego przez autora tryptyku),
zamieszczamy zapis wypowiedzi z analogicznego spo­
tkania, jakie odbyło się w Krakowskim „Bunkrze Sztu­
ki” wokół tej niezwykłej książki, o której w jednej z re­
cenzji możemy przeczytać taką jej charakterystykę:
„Realność Bogów wymyka się standardom gatunkowym.
Jest to jakby rozbudowana medytacja, która «sytuuje
się w pobliżu filozofii wolnej od pozytywistycznych
ograniczeń [...], zbliża się raczej do poezji i sztuki
w ogólności.«” . Obie rozmowy wokół Realności Bogów,
książki „poszukującej pierwotnego kształtu religijnego
(a w istocie mistycznego) doświadczenia”, jak przedsta­
wia ją autorka wyżej wspomnianej recenzji - Elżbieta
Wolicka - przyciągnęły za sobą kolejne teksty, które
weszły w skład tego zbioru, a któremu nadaliśmy tytuł
„Pamięć Grecji”. - Zamieszczamy w nim polski prze­
kład klasycznego już dziś tekstu Vernanta Mityczne
aspekty pamięci oraz tekst o nostalgii Davida Lachter-

mana «Noos« i «Nostos«: Odyseja i początki greckiej filo­
zofii. Co więcej, udało nam się pozyskać od autora Re­
alności Bogów tekst Wprowadzenia do następnego tomu
jego tryptyku Pani na Żurawiach, który ukazuje się tu
pod tytułem Język mitu, w którym autor prezentuje
i omawia rozumienie mitu ukształtowane w kręgu szko­
ły Oxfordzkiej, w kręgu grupy filologów z Oxfordu
(tzw. „Inklingów” - „The Inklings”), w dziełach i roz­
ważaniach, należącego do tej grupy Tolkiena, oraz
w Poetic Diction [Poetyckim wysłowieniu] Barfielda.
Wiesław Juszczak ponadto jest autorem przekładu tek­
stu Stephanie West Aristeas u Herodota, wykładu z ja ­
kim autorka wystąpiła w tym roku na Uniwersytecie
Warszawskim, i który, jak nam wiadomo, właśnie
w wersji polskiej ukazuje się tu jako pierwodruk, po­
przedzając planowaną publikację w języku angielskim,
w którym był wygłoszony. Składamy w tym miejscu ser­
deczne podziękowania autorce, pani Stephanie West
za podjęcie takiej, zaszczytnej dla nas decyzji, W iesła­
wowi Juszczakowi, oraz Włodzimierzowi Lengauerowi,
który tekst tłumaczenia przejrzał i obok ofiarnej pom o­
cy i pracy redakcyjnej wniósł znaczący udział do tego
greckiego rozdziału w numerze o pamięci.
Już z tego skrótowego przeglądu i opisu trzech ze­
społów tekstów, trzech filarów, trzech współrzędnych
tego numeru dałoby się z nich wysnuwać i budować
„siatkę geograficzną” wspomnianej, zawartej w tych
tekstach mapy pamięci, układać linie równoleżników
i południków: pam ięć i obraz, pam ięć i tożsamość, p a­
mięć i poezja, pam ięć zapisana w języku (Steiner Gramatyki tworzenia), pamięć i podróż, pam ięć i wy­
obraźnia, pam ięć i religia, pam ięć i historia, pamięć
i polityka, pam ięć i literatura, pam ięć i mit. Pamięć ży­
dowska, pam ięć grecka, pam ięć polska, pamięć sło­
wiańska, pam ięć chrześcijańska, pam ięć hinduska, p a­
mięć europejska. Pamięć południa i pam ięć północy
(Wenecja - Petersburg, patrz: Wenecja Josifa Brodskie­
go), pam ięć i krajobraz, pam ięć i miasto (patrz np. Pa­
ryż: Rozmowa z pamięci: Nie chciałbym zbyt dopowia­
dać). A gdyby rozwijać linie i mnożyć oka tej siatki np.
„pamięć i obraz”: pam ięć i fotografia, pamięć i pocz­
tówka, pam ięć i film; „pamięć i język” : pam ięć i słowo,
pamięć retoryczna i pamięć somatyczna, pamięć gestu,
pamięć zmysłowa, pamięć zapachu, smaku, pamięć
i magia pożywienia (patrz np. Kogel mogel -«polską
magdalenką«? Magia pokarmów i gesty mnemoniczne),
pamięć i magia, pam ięć i rytuał, pam ięć i teatr, pamięć
wschodów i zachodów słońca. M agia pamięci... p a­
mięć rzeczy, pam ięć zapisana w przedmiotach (Staro­
rzecze: Krzyżyk z mosiężnej blachy, Piesek Puk, Maszyny
do pisania; Szuflandia; Skrzynia; Pamiętać). Cóż to za
mapa? - zapyta ktoś - i słusznie - Tylko trzy współ­
rzędne? Im dalej w las tym bardziej zagmatwana, przy­
pom inać musi nieporadne starożytne i średniowieczne
kartografie. Jak przy pomocy tego można się swobod­
nie poruszać? I jaka w końcu jest tu zasada podziału?
Gdzie ta podziałka?!

15

�Zbigniew Benedyktowicz ♦ M A P A PA M IĘCI

Spróbujmy więc zacząć jeszcze raz od początku...
Najogólniej rzecz biorąc, ów podział można by i tak
opisać: Starając się zachować integralność tych trzech,
wspomnianych zespołów tekstów, ich naturalne środo­
wisko w jakim powstawały i były pozyskiwane i zgroma­
dzone, rozłożyliśmy je tak, że w zeszycie pierwszym (Nr
1-2) zdają się przeważać teksty skupione wokół w ąt­
ków: „pamięć i literatura” , “pamięć i poezja” (to tu
zgromadziliśmy większość wierszy, prozę Antoniego
Kroha i Hanny Baltyn; opis eksperymentu teatralnego:
- (Egzekucje i ekspozycje pamięci; Kozetka Bargelda czyli,
jak się pisze widza). Wystarczy spojrzeć na bohaterów
niektórych tekstów, (że wymienię tyko kilku, ze wzglę­
du na brak miejsca) - Flaubert (Pałac pamięci), Brod­
ski, Konstanty A . Jeleński, Gombrowicz - żeby móc
tak określić jego główny ton. O to dochodzi tu do gło­
su i przeważa pamięć, praca pamięci uchwycona in statu nascendi, in concreto, pamięć subiektywna (choć to
chyba nie najbardziej trafne słowo) lepiej by powie­
dzieć: pamięć osobista. Dalej droga zdawałby się już
prosta - w zeszycie drugim żegnamy się z poezją wier­
szem Gumilowa, od literatury przechodzimy bardziej
do refleksji nad pamięcią, refleksji naukowej tropiącej
tem at pamięci („pamięć i historia” - Ankersmt, Klein),
do antropologicznych Colloquia Ethnologica, i etnogra­
ficznych tekstów, żeby, zatoczywszy koło, dotrzeć do
„Pamięci Grecji” i jej głównych motywów - rozdziałów:
„pamięć i religia”, „pamięć i mit”... „pamięć i poezja”.
O d razu widać na pierwszy rzut oka jak uboga,
uproszczona, niedoskonała to mapa. Jak wiele punk­
tów na niej pominięto, jak wiele rzeczy się w niej nie
zgadza. Bo przecież w zeszycie pierwszym nie brak i na­
ukowej, antropologicznej refleksji nad pamięcią, uka­
zywania jej religijnych fundamentów, a w drugim w ca­
le nie pożegnaliśmy się z poezją. Antropologiczne Col­
loquia Ethnologica ciążą ku literaturze, obrazowi (film,
fotografia). W zeszycie drugim nie brak tonów pam ię­
ci subiektywnej, osobistej. Pracy pam ięci uchwyconej
także in concreto, in statu nascendi...
To zaledwie zarys zarysu. Może trzeba by wprost po­
wiedzieć: nie umiemy narysować mapy pamięci. Nie
m a mapy pamięci. Można by sobie wyobrazić zupełnie
inny układ tekstów, wyrywając je z ich naturalnego śro­
dowiska, w jakim były zbierane i układać inaczej, jedne
obok drugich, ulegać pokusie Lineusza, systematyzo­
wać zupełnie inaczej. Film, obok filmu i fotografii, fo­
tografia obok pocztówki itd. Albo np. Obraz pod powie­
kami obok Zdjęć odzyskanych; Pamięć dzieciństwa obok
Starorzecza i Szuflandii. Albo jeszcze jeden przykład:
pomniki z pomnikami, można by umieścić tekst A lek­
sandry Melbechowskiej Luty Pomniki «figury« zwodni­
czej pamięci obok Żywiołów sprzężonych - tekstu Eweli­
ny Pawlus o pomnikach Hasiora. To dobry przykład
ucieczki przed zmorą monograficznych monotematycz­
nych, „usystematyzowanych” numerów: postanowili­
śmy umieścić przed pierwszym wspomnianym tu tek­
stem o pomnikach wiersz Piotra Sommera Latem - za­

pisaną ulotną pamięć chwili, pamięć ulotnej chwili. By
chociaż tak zachować w strukturze tego numeru i ten
znamienny rys żywej pamięci w jakiej zwykła się poja­
wiać: pamięć r o z p r o s z o n ą . Gdzie rzeczy pozornie
błahe i poważne są obok siebie, sąsiadują ze sobą. By
chociaż w ten sposób, rozdzielając od siebie i oddalając
teksty, nie tylko uniknąć monograficznej monotonii,
ale zbliżyć się także i do tej tajemnicy pamięci, o której
mówi poezja, do jej p o l i f o n i i :

„Nie Pamięć nie jest jedna
Jej siostry są liczne i do siebie niepodobne
Wszystkie pracowite i nie znające odpoczynku”...
(Julia Hartwig, Piękne siostry)

pamięć
taka sieć lekka
pamięć
takie drzwi ciężkie
zamknięte
czarnooka nasza otchłań
(Bohdan Kos, * * * )

Byłby więc jakiś pożytek z tego poligraficznego ko­
mentarza, podejmowanego trudu rysowania mapy pa­
mięci, której nie m a (?), której nie sposób wyrysować,
jak nie ten, że w poezji, w rozproszonych tu wierszach
znaleźliśmy czwarty „rozdział” tego numeru, i dla jego
mapy czwartą współrzędną. Pamięć jest jak labirynt.
Pamięć jest tu jak labirynt. Byłaby to nić Ariadny dla
Czytelnika? Tak, pod warunkiem, że przeczyta oba
wiersze i oba zeszyty do końca.

16

�Zbigniew Benedyktowicz ♦ M A P A P A M IĘCI

17

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
