<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="6766" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/6766?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T19:15:13+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="6746">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ead7c6b814d8936f73d63a35f0869aa6.pdf</src>
      <authentication>a9bdaff6359309dbfc6d831ae06e2588</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80569">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4343</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80570">
              <text>1978</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80571">
              <text>malarstwo na szkle</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="80572">
              <text>malarstwo ludowe</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80573">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4042</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80574">
              <text>Obrazy na szkle (dokończenie) / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1978 t.32 z.2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80575">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1978 t.32,z.2; s.91-100</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80576">
              <text>Jackowski, Aleksander</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80577">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80578">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80579">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="80580">
              <text>Aleksander Jackowski

OBRAZY NA SZKLE
II.

T W Ó R C Z O Ś Ć

O

C E C H A C H

S A M O R O D N Y C H

(DOKOŃCZENIE)

B y ł o nas n a p o c z o n t k u 21 u c z n i ó w — ale t o zeszło n a
k i l k o osób, j a b y ł e m z pośród n i c h n a j s t a r s z y , b o m
liczył 73 l a t a . . . " . B y ł t o k u r s d l a d z i e c i , p r o w a d z o n y
w Bukowińskim D o m u L u d o w y m przez P a u l i n e Stokwisz.
D o n a j c z a n z j a w i ł się n a naukę z lupą, w z r o k m i a ł b o ­
w i e m b a r d z o słaby. P o 2 d n i a c h ze w z g l ę d u n a w z r o k
przestał się uczyć, dostał f a r b y i zaczął samodzielną
pracę. J e g o o b r a z k i n i e nawiązują do t r a d y c j i , są n a i w n ą
opowieścią o m o r z u i d r o d z e do A m e r y k i , o p a s i e n i u
owiec na hali i t p .
3 8

P r z e z pojęcie
przede

to r o z u m i e m

wszystkim

z zasobu

twórczość, która

potrzeb

wynika

i doświadczeń

jed­

n o s t k i , twórczość w m i n i m a l n y sposób związaną z ciśnie­
niem

wzorów

Do

istniejących

tej grupy

mitywnych

w

kulturze grupy.

zaliczyłbym

cechach,

obrazki

np. L u d w i k a

o wyraźnie

Kubaszczyka

pry­

z

Ko­

n i a k o w a ( u r . 1905 г.). O s t a t n i e j e g o p r a c e , n p . z k o n k u r s u
w

Rabce, świadczą

o wtórnej

p r y m i t y w i z a c j i . Sądzę, że

wpływa na to z jednej s t r o n y ograniczona
kazu

swych

starego

zamierzeń,

człowieka

punktowi

w

wyjścia.

z

świat

są o b r a z k i
ny

rysunkowi
Józefa

wycofywanie
młodzieńczych,

posłał n a k o n k u r s

Wygnanie

śladujące s c h e m a t z n a n e j

—

przeżyć

Do Rabki

prymitywnie malowane
Bliższe

drugiej

i

Do najeżana,

T a t r z a ń s k i e j . U r o d z i ł się o n w

jest

spróbować

na n i e „kurs".

malowania,

Przedtem,

wiedział

j a k pisze

abym

choć w

pani

wolnych chwilach

4 lata

i gospodyni

temu

(tzn. w

Paula

Lach

wym

kopalniach

przedstawieniom

starość

rodnym

„...miałem

do

o Raju.

na

szkle.

myślenia.

(cz.

obok Adama
i

założyła

w

sposób b l i s k i

przed­

naiwno-ludo-

f i g u r a l n y m , ale odległy

Malarstwo

tatrzańskie

sytuacją, p o d c z a s g d y n p . u Stożka w

że

szkołę malarską

woj. nowo­

od

jest

pod­

dekora­

cyjne, o r n a m e n t n i e jest w n i m u s p r a w i e d l i w i o n y

bowiem,

A . J.)

w

halańskich t r a d y c j i . Różnica p o l e g a p r z e d e w s z y s t k i m n a

I , i l . 35) k w i a t y

rozmieszczane

Stożek

są

niezbędnym

Pierwo­
rytmicznie

maluje

tylko

elementem

z ciekawszych

i najbardziej

potrzebne

wyjścia.

„ludowych" m a ­

l a r z y rabczańskiego k o n k u r s u , n i e z a u w a ż o n y p r z e z
(bo

„nietradycyjny")

doceniony

został

ale

opowieści

t o , co m u j e s t

ze w z g l ę d u n a narrację, o n a j e s t p u n k t e m
Jeden

realną

Grzechu

i E w y imają sens n i e t y l k o d e k o r a c y j n y

kompozycyjny,

się t y m zainteresował.

1961 r . —

obrzędowe. M a l u j e

zasadzie
widzeniu

tego u m i ł o w a n i e , ale m n i e n a t y l e ciekawość n i e brała,
Dopiero

Stanisława

mioty

bardzo

amerykańskich i k a n a d y j s k i c h spędził 15 l a t . N a
postanowił

obrazki

ku

górala z B u k o w i ­

1888 r . W

są też

( u r . 1939 r.) z P o r ę b y W i e l k i e j

sądeckim. R o l n i k , o d w i e l u l a t r z e ź b i i w y k o n u j e

Piłata.

„naiwnemu"

Naiwno-prymitywne
Stożka

się

wyraźnie n a ­

z Raju,

rzeźby Józefa

dziecka

zdolność p r z e ­

przez

jury

dyrekcję

91

�szkle

sprawnie, w

spiracji).
obrazy

Z

Marii

wane

od wszelkiej

zawodowych

Veltuzen

ludowej i n ­

przykładem

z Zakopanego,

będą t u

wyraźnie

stylizo­

na „ l u d o w o " i „historycznie".

Plastycy

zawodowi

świadczenia
czy

oderwaniu

artystów

tkaniny

(Zofia

Technikum

swe

„na

grafiki
Również
w

szkło" d o ­

(Ewa

operujące

konwencji

Fajkosz),

uczennice

wysmakowane

w

bio­

obrazy

n i e zdefiniowaną

na­
ściśle

kolorze.

„ h i s t o r y c z n e j " pokazała

Janina Zabierowska,

III

Zakopanem,

k o n k u r s i e 1968 r . p r z e d s t a w i ł y

do t k a n i n ,

obrazy

często

—

Artystycznego

plsrną b a r w n ą , b a r d z o
W

3 9

Stokowska).

Tkactwa

rąc udział w
wiązujące

przenoszą

innych technik

np. w

amatorka

Rabce

t w o r z ą :a

w

k l i m a c i e W y s p i a ń s k i e g o , malującą m . i n . K r u ż l o w s k ą M a ­
donnę. D o i n s p i r a c j i sztuką współczesną
obrazy

Jana

dawnej

J a c h i m i a k a . Świadomie

mitologii

amerykańskich,
harnasi

góralskiej

malując

n a t l e Gór

i

np. w

zaliczyć

można

nawiązuje

on

współczesnych
westernowej

Skalistych. Z

konwencji

amatorów

„naiwność"

f r a p u j e J a k u b a F i r k a . R o u a u l t s t a n o w i świadomie
jętą

inspirację

czelisty

z

Krzysztofa

„Tria

Okonia

do

realiów

przy­

( u r . 1939 г.), w i o l o n ­

Krakowskiego",

malarza

wyjątkowo

w r a ż l i w e g o , o dużym, w r ę c z „ m u z y c z n y m " p o c z u c i u k o ­
l o r u . O k o ń , który
i

świadomym

larstwo

j e s t już w ł a ś c i w i e w

ikonowe,

jak i

jugosłowiańskiego
Do

pełni

p l a s t y k i e m , zna doskonale
niezwykłe

mistrza

konwencji

dojrzałym

zarówno

obrazy

Uji

ma­

Bosilja,

„naiwnego".

naiwnego

malarstwa

zupełnie

świa­

d o m i e n a w i ą z u j e J a n S k o c z y l a s , b o d a j że pięć l a t s t u d i u ­
jący
I L 1. Stanisław B o b a k , Duże
Dziko
baba, w y m . 23 X 22 c m ,
Ł ę k a w i c a , w o j . b i e l s k i e , Adam
1976

C i c h e , w o j . nowosądeckie,
1976 г.; i l . 2. A n n a H u l k a ,
i Ewa, w y m . 28,2 X 19 c m ,
r.

w

cych

w

minam

o t y m n i e t y l k o dlatego,

ciekawą
jury

m u specjalną

nagrodę.

b y zwrócić

uwagę na

postać Stożka, a l e i z tego p o w o d u , iż d e c y z j e

są interesującym

m a t e r i a ł e m d l a badań n a d i s t n i e ­

j ą c y m i w d a n y m czasie k r y t e r i a m i o c e n .
,,'tidcwości"
nych,

Wspo­

prac

a więc

samorodnych,

n i e usiłujących

Niedostrzeganie

najbardziej

niczego

autentycz­

naśladować,

idzie

kierunek

„tradycyjnych".
ocen,

mający

Nietrudno

również

zauważyć,

swe

że t e n

uzasadnienie,

wie­

ludowej

plastycznej

oraz

rzeźbiarzy

konwencji

K i c z , pocztówka
dla

stracji

—

jeden

amatorów

Jarosław

z

cie­

pracują­

Furgała

spod

świąteczna

niektórych

z książek

malarzy

d l a dzieci

—
na

także stanowią

wzo­

szkle.

W

wypowiedział

duchu
się

ilu­

na

kon­

k u r s i e rabczańskim A n t o n i K u c ( u r . 1909) ze w s i M a n i o ­
w y . M a l u j e o d w i e l u l a t , a j a k pisze H e l e n a
„Prace

jego

charakterystyczne

w

znajdują

licznych nabywców.

odtwarza

K u c p o r t r e t y sędziwych

we, malownicze,

w p a r z e z w y s o k ą oceną p r a c n a w i ą z u j ą c y c h d o z n a n y c h
konwencji

uczelni

współczesnych

Oławy.
rzec

M u z e u m , które p r z y z n a ł o

wyższej

kawszych

•Nieludowe,

swoim

Z drobiazgową

wiernością

górali, sceny

okoliczne w i d o k i "
oszczędne,

Sredniawa:
naturalizmie

silne w

n y m są o b r a z y W i t o l d a M i z e r s k i e g o

4 0

rodzajo­

.
działaniu

ekspresyj­

(cz. I , i l . 30), a m a t o r a

ze w s i P i a s k i ( L u b e l s k i e ) . R e p r e z e n t u j ą dojrzałe,

sprawne

d z i e d o p r z e c i w s t a w i a n i a twórczości a u t e n t y c z n e j — s t y -

m a l a r s t w o , t a k i e , j a k i e w i d u j e się n i e k i e d y w

sklepach

lizatorstwu,

Veritasu.

W

i

grupie

twórczości

żywej

„samorodnych"

M i c z o ł e k ( u r . 1955) z P a s z y n a ,

—

„cepeliowszczyźnie".

mamy

również

Urszulę

rolniczkę, malującą

wraż­

l i w i e , choć dziecięco-nieporadnie.

Bliskie tej grupy

malarstwo

oraz

„naiwny"

młodzieży
malarz

z

Paszyna

Piotr

Kwit

z n a c z n i e zresztą c i e k a w s z y

(ur.

ciekawy,

1929) z

jest

trochę

Kamienicy,

„Amatorskie",
Marii

rodzaju

umieszcza

Wyraźnie
rola

najlepszym

sensie,

są

autorka malowane

odrębne są o b r a z y

L e i ( u r . 1928 r.)
i płaskorzeźby

prace

( u r . 1955). B l i s k i e są

dekorowanej

wizerunki.

na szkle M a r i a n a

z Łukawicy.

Mają

tego a r t y s t y , dobrą,

już

fotografie

one

Ka­

podobnie

uporządkowaną

III.

T W Ó R C Z O Ś Ć

N A W I Ą Z U J Ą C A

kompozycję

o wyraźnie

zaznaczonej r y t m i c e . Umowność,

DO

K O N W E N C J I

N I E L U D O W Y C H

oszczędność

rysunku

zdyscyplinowanie

W

t e j g r u p i e wydzielić

wiązującego

można

typy

d o określonych w z o r ó w

malarstwa na­

sztuki

historycznej,

współczesnej, p o p u l a r n e j o r a z a m a t o r s k i e j ; a także grupę
prac

o dużym

s t o p n i u samodzielności

Niejednokrotnie

nawiązuje

się

do

ikon,

wczesna

starannie
obrazy

działalność

wykonane

(i

malarska

opatrzone

znanych

dach

Przemysłu
ceramiczne,

Skórzanego,
a później

ramami)

w Nowotarskich
zaczął

i w

w

1957 r .

drewnie.

może

Pęksowej,

specjalnymi

przywodzą

słu D r z e w n e g o
Leja

w

okresie

d y r e k t u r y Antoniego

był zresztą p r z e z 2 l a t a w

ka

Kultury

w

Rabce,

Kenara.

t y m liceum.

małżeństwie

Fudalów.

kontur prowadzony
Ale obok

j e s t kreską c h w i e j n ą

i manieryczną.

t a k i e j właśnie p r a c y M a r i a F u d a l a

r ó w n i e ż b a r d z o ładny o b r a z M a t k i B o s k i e j

Zakła­

utrzymany

robić
na

Ośrod­

Prace ich

c e l o w o są u t r z y m a n e w k o n w e n c j i p r y m i t y w n e j , a w i ę c

Wado­

Maluje

na

Przemy­

Wspomnieć t u jeszcze można o i n s t r u k t o r a c h

„ i k o n o w e " L u d w i k a Gołąba ( u r . 1917 r . w

w i c a c h ) . ( E k o n o m i s t a , pracujący
rzeźby

Eweliny

i

myśl o b r a z k i powstałe w zakopiańskim L i c e u m

twórczej.

głównie z t a n i c h albumów radzieckich. Przykładem

92

w

z Paszyna

„ P a m i ą t k a z w o j s k a " . Z t y m , że w

przestrzeni

jak

być

ale

k o n w e n c j i m a l o w a n y c h teł, w które w k l e j a się

w m a l a r s t w i e n a płótnie i p a ­

pierze.

Zagłobickiej

w

tradycyjnym

Zachowując
landa

centralną

czy

pokazała

charakterze.

typ ornamentu
postać

4 1

Gromnicznej,

obejmującego

scenę, współcześni

jak

gir­

malarze

�П. 3. B o l e s ł a w F i l i p Ślęzak, K l u s z k o w c e , w o j . nowosądeckie, Adam
i Ewa, w y m . 40,5 X 28,5 c m , 1976 г. I I . 4. J a k u b
K r ó l c z y k , C z o r s z t y n , w o j . nowosądeckie, Chrystus
Biczowany,
w y m . 49 X 30,5 c m , 1976 r .

W

starają się i n d y w i d u a l i z o w a ć t e n o r n a m e n t . M a r i a F u d a l a
wymyśliła
ujętych

na

przykład

graficznie

motyw

złożony

z

dwóch

(białe ż y ł k o w a n i e ) , rozłożonych

liści
wokół

Obrazy

uporządkowane,

bliskie

B a s m a n z Gnieżdżewa

amatorskim

wyko­

pod Puckiem.

Podob­

n i e d o n i e j m a l u j e też j e j córka. R ó w n i e ż d o t e j g r u p y
prac, raczej
(ur.

amatorskich, zaliczam

1926 r.)

prac

z Łękawicy,

obrazy

g m . Stryszów.

i l u s t r a c y j n y c h , podejmował

chętnie

Józefa
Zaczął

Hulki
on od

tematykę

pro­

dukcyjną i m a r t y r a l o g i c z n ą . R o z u m i e j e d n a k zasadę o b r a ­
zu n a s z k l e , o p e r u j e
kiem,

pozbawionym

częła

malować

Hulka

uznany

wyznaje,

żona
jest

szeroką

plamą, oszczędnym

dekoracji.
—
za

Pod

Anna

jego

rysun­

wpływem

( u r . 1925 r.)

twórcę

ludowego,

za­

—

' ( i l . 2).

sam

jednak

iż: „ M n i e n a l u d o w o n i e z a w s z e w y c h o d z i , boję

się, m a m za dużą w p r a w ę "

42

.

dzę też Stanisława B o b a k a ( u r . 1941 r.) z D z i a n i s z a
A d a m a D o l e ż u c h o w i c z a ( u r . 1923 r.) z Z a k o p a n e g o .
budują

gonal^

o n i n i e k o n w e n c j o n a l n i e , czasem

szukając

ekspresyjnego

wicz

przez

dwa

lata

u

w

Zakopa­

rzeźbiarza

Jana

Gąsienicy-Szostaka.
i

skłonnością

do

eksponowania

brzydoty

chuje k o l o r o w e , o p a r t e na s u c h y m , w y r a z i s t y m
prace

Władysława

tle

Markewki

z

1009 г.). Jego o b r a z y p r z y p o m i n a j ą

podobnie,

bo i

( u r . 1939 r.) i

wydobywając
operowaniem

szczególnie

n i e patrzących

Rabki,

emeryta

(ur.

ilustracje z l a t trzy­

Czorszty­

dramatyzm

treści

c i e m n y m i tłami, n a

intensywnie

działa

szrafowanie

na widza. Królczyk

i Ślęzak

intensyw­
malują

te­

m a t y m a r t y r o l o g i c z n e , O ś w i ę c i m , okupację i t e w s z y s t k i e
sceny

ewangeliczne,

czeństwem
tyka

się z c i e r p i e n i e m ,
jest

nawet

Ślęzaka, przydająca

i Ewy
i

m i obrazy

ekspresja

Józefa

z c e n t r a l n i e umieszczoną
do

niego

dzieło

mę­

ornamen­

temu

tematowi

eschatologiczny.

Martyrologia
znane

które łączą

( i l . 3, 4). E k a p r e s y w n a

Adama

wymiar

przedstawień

Oleksego,

cechują

stosowne

ramy

ekspresywne,

choć

Oświęcimski,

postacią o. K o l b e g o .
i skrzynkę, t w o r z ą c
przez

też

szewca z R a b k i ( u r .
Wyrzeźbił
w

sumie

swe przerysowanie

da­

l e k i e o d doskonałości.
Oddzielną
dzieży.
ne

grupę

tworzą

prace

cechy

wzajemne

prac

członków

rysuje

się

razem

oglądanie

pracujących

osobowość
swych

instruktora

Zbójnicy

polują

rale

ry,

strzelają d o w r o g a

Indianie

w

zespołów.
prowadzą­

więc

się p o t r z e b a

elementów
na grubego

się, że i n a zające. Z a k o n n i k z b i e r a

jak

mło­

ujednolicenie f o r m przez

S i l n i e j niż u dorosłych p r z e j a w i a

zdarza

i

prac.

n a r r a c j i , często n i e p o z b a w i o n a
humoru.

dzieci

B a r d z i e j niż u dorosłych z a u w a ż a l n e są w s p ó l ­

Wyraźniej

ce­

rysunku

na­
rzeź­

Bolesława

bielą, a zwłaszcza podkreślanie w i e l k i c h o c z u ,

d z i e s t y c h , w i n i e t y w ówczesnych t y g o d n i k a c h , k a r y k a t u ­
rysunki.

rangi

—

( u r . 1948 r.) z K l u s z k o w i c p o d

kolorystyczną,

których

do

twórczość

J a k u b a Królczyka

Malują

tonacją

doprowadzonej

się cała

cego k u r s , następuje też p e w n e

G r o t e s k o w a n i e c o e k s p r e s j a , połączona z dekoracyjną
stylizacją

—

Ślęzaka

nem.

defor­

( i l . 1). D o l e ż u c h o -

ukończył S z k o ł ę P r z e m y s ł u D r z e w n e g o
pracował

oraz
Obra­

np. na dia­

działania p o p r z e z

mację, skrót, s i l n e podkreślenie g e s t u
nem,

biarska

ekspresji
mieści

1928 г.). N a m a l o w a ł o n n a k o n k u r s Tryptyk

W kręgu a m a t o r s k i e g o , ale c i e k a w e g o m a l a r s t w a w i ­

zy

zasady

Filipa

k w i a t u — białej s p i r a l i n a c z e r w o n y m t l e .
nuje Anna

Klimacie

czelnej

westernie

spoza d r z e w

cwałują

żywej

zamierzonego
zwierza,

ale

grzyby,

gó­

na

koniach,

i skał.

93

�Pierwsze
jak wiemy

znane

n a m prace

przez Helenę Roj-Kozłowską.
uproszczone
torki

wersje

prace

powstały

„dutków

instruktora

z

Dzieci
w

malowały

wówczas

w

instruk­

kotliku").

widoczny

powstałymi

jest,

1968 r .

gdy

porównamy

obrazami

dzieci

szkoły n a H a r e n d z i e . Pracą 1 2 — 1 3 - l e t n i c h uczniów
ły P o d s t a w o w e j k i e r o w a ł
im.

Kenara

wała

—

duża d y s c y p l i n a

wania

nauczyciel,

Andrzej

Król.

formy

—

w 1951 r .

„zbójnickich" obrazów swej

(np. niesienie

Wpływ
te

młodzieży

— w czasie kursów p r o w a d z o n y c h

absolwent

Obrazki

Liceum

uczniów

i zrozumienie

ze

Szko­
cecho­

zasad

malo­

n a szkle.

B a r d z o c i e k a w e , l a p i d a r n e w r y s u n k u , świetnie s k o m ­
ponowane

i wyszukane

młodzieży

z Liceum

w

Zakopanem.

w

kolorze

Technik

były

obrazy

Plastycznych

starszej

im. Kenara

Zespół p r o w a d z i ł a r t . p l a s t y k Z e n o n

Po-

krywczyński.
Natomiast

obrazki

Artystycznego

w

Zofia

Stokowska)

wione

konturu,

uczennic

Zakopanem

Technikum

(instruktor

przypominały p r o j e k t y
operujące

subtelnie

Tkactwa

art. plastyk
tkanin,

pozba­

różnicowaną

plamą

barwną.
W

Rabce

dziewcząt
społu

dominowały,

zwłaszcza

ilościowo,

jest

Ks.

z Paszyna

Edward

Nitka,

słynny ośrodek

ten

s a m , który

dziewczętom

dać

możność

myślał o m a l a r s t w i e
Dzieciątkiem,

I I . 6. M a r i a Jasińska c. Józefa, P a s z y n , w o j . nowosą­
d e c k i e , Cierniem
koronowanie,
w y m . 34 X 23,5 c m , 1976 r .

nie

tylko

o

moralne,
gijnych,

samą

które

zajmowania

n a szkle.

radość

powinno

zbliżających

tworzenia,

dać

myśl

się

Oczywiście

jednak

k u Bogu.

również

sztuką.

Po­

chodziło m u

ale

i o

malowanie

ze­

zrobił

rzeźbiarski. P o n i e w a ż

rzeźbią g ł ó w n i e chłopcy, ksiądz uznał, że należy

И. 5. Józef H u l k a , Ł ę k a w i c a , M a t k a B o s k a z
w y m . 29,5 X 21 c m , 1976 r .

prace

z P a s z y n a k . N o w e g o Sącza. I n s p i r a t o r e m

korzyści

tematów

reli­

Instruktorem

ze­

społu został F r a n c i s z e k P a l k a , b a r d z o s p r a w n y

rzeźbiarz-

-amator,

na

znający

Postanowił
stawowe

zasady

własnych,

dobrze

o n przekazać

technikę

kompozycji,

aby nikogo

malowania

Paszyniakom

technikę

n i e pokazując

n i e sugerować.

pod­

nawet

prac

narzucał

też

tematyki religijnej

za­

w a ż y ł n a zbliżonym t y p i e d e k o r a c y j n y c h r o z w i ą z a ń .

Ile­

treści, a l e już s a m f a k t podjęcia
kroć

więc

malowano

traktowano
na

jak

płaską

Boską

się k w i a t o w y

ornamentowanej
bardzo

z Dzieciątkiem,

dekoracyjną

ukośnie b i e g n ą c e r o m b y . W

wał
w

Matkę

Nie

szkle.
i

tapetę,

środku k a ż d e g o

o r n a m e n t , a n a t l e postać
szacie.

ładnych

Ujęcie

takie

kolorystycznie

znajdo­

w

bogato

spotykamy

pracach

tło

podzieloną

także

Urszuli (ur.

1961 r.) c z y A n n y

P o g w i z d ( u r . 1959 г.). T a k s a m o i n ­

terpretuje

Maria

1932

temat

г.), g o s p o d y n i

malarstwa. Dekoracyjne
tła

ornamentem,

Jasińska

księdza,

(córka

zachęcona

Józefa,

przez

traktowanie obrazu,

przeważnie

kwiatowym,

niego

ur.
do

zapełnianie
cechuje

też

twórczość i n n y c h p a s z y n i a n e k ,

m . i n . u r . w 1949 r . M a r i i

Jasińskiej (córki J a n a ) , j e d n e j

z najciekawszych

malarek

ośrodka.
T y l k o d e k o r a c y j n i e , bez z w i ą z k u z t e m a t e m — w p r o ­
wadza
o r n a m e n t w p u s t e j p r z e s t r z e n i m . i n . Elżbieta
O r l e c k a ( u r . 1962 г.), uwspółcześniając z n a n y
schemat
A n i o ł a Stróża. N a j e j o b r a z k u strzeże o n p r z e d p r z e ­
j e c h a n i e m d z i e c k o przechodzące p o p a s a c h jezdnię. I n n a
O r l e c k a — H e l e n a ( u r . 1957 r.) — b a r d z o ładnie i n t e r ­
p r e t u j e t e m a t M a t k i B o s k i e j z Dzieciątkiem, otaczając
p o s t a c i e girlandą k w i a t ó w .
W

pracach

oleodruków
dowanych
obrazy

dziewczyn

widać

i m a k a t e k , zwłaszcza
scenach

niekiedy
w

religijnych. Najciekawsze

i

rozbu­

są

jednak

o c i e m n y c h tłach, nawiązujące d o k o n w e n c j i p o d ­

tatrzańskiego
Bernadety

malarstwa

—

j a k np. Urszuli

K u l i g ( u r . 1962 r.) czy H e l e n y

1961 г.). Ł ą c z ą o n e w d z i ę k n a i w n e g o

94

reminiscencje

jeleniach

Pogwizd,

Bochenek

(ur.

r y s u n k u z dojrzałą,

�П.

7. M a r i a

Zagłobicka,

Paszyn,

Komunia,
w y m . 19 X 29 c m , 1976 г. I I . 8. M a r i a
donna
z Dzieciątkiem,
w y m . 39 X 32 c m , 1976 r.

Jasińska, c. J a n a , P a s z y n ,

Ma­

�sprawdzoną
koracji

przez

Również
i

dziesiątki

l a t tradycyjną

zasadą

de­

w

Bukowiny

pracach

młodzieży

Tatrzańskiej,

rabczańskim, w i d o c z n e
stępują

one w

z

Nowego

uczestniczącej

są nawiązania

pracach A n n y

w

Targu

konkursie

do t r a d y c j i .

Wy­

P i t o ń ( u r . 1960 r.) z B u ­

k o w i n y , k o m p o n o w a n y c h symetrycznie, r y s o w a n y c h płyn­
nym,

nieco

postacią

manierycznym

wydaje

się

w

konturem.

t y m zespole

Najwybitniejszą

Zygmunt

Kuchta

z B u k o w i n y ( s y n znanego twórcy — A d a m a ) ,

uczeń L i ­

ceum

ornamen­

i m . A.

Kenara.

Nie

stosuje

o n żadnej

t y k i , b u d u j e a r c h i t e k t o n i c z n i e , oszczędnie, w y d z i e l a
postacie

i niezbędne

wesołe,

nienaganne

prace

z

Klocek

Nowego
i Bożeny

Przegląd

a t r y b u t y ( i l . 9). Ł a d n e ,
w

kompozycji

Targu:

były

Małgorzaty

znajduje

t u dokonany

jeden

wystawie

Ujwary,

Jolanty

Korczyk.

zbyt, daje

więc

z tła

dziecięce,

na

Coraz
którzy

łatwej

pokazuje,

iż

malarstwo

satysfakcję

z przykładów

widzom

na

potrzebne,

i twórcom, sta­

nawiązania d o

tradycji.

I s t n i e n i e j e g o j e s t u w a r u n k o w a n e p r z e z sprzyjającą

ko­

więcej

czynią

wypowiedzi
amatorów

tą

nie przeczy

satysfakcji,

przekonywających

form

Spotykamy

Cepeliadach.

96

Nie­

większość

na sukces,

wybicie

jaką

może

dać

malowanie.

jedną z

najbardziej

społecznej

aprobaty

tego,

co

je

na kiermaszach,

się więc

powszechnie

Desy,

festiwalach

i

znanym

i lu­

b i a n y m p r z e j a w e m t z w . l u d o w e j twórczości. M a już

swoje

tradycje

Stało

i s w o i c h mistrzów. Dlatego

też t r u d n o się dziś

zgodzić z sądem, który w y r a z i ł p r z e d d w u d z i e s t o m a
to

Grabowski,

najczęściej

pisząc,

iż:

„...współczesne

szereg p o j e d y n c z y c h

n y c h ciągłości"

43

inicjatyw

T o , czego n i e zdołali osiągnąć p r z e d w o j n ą
góralszczyzny

laty

malarstwo
pozbawio­

.

i sztuki

l u d o w e j , stało

miłośnicy

się f a k t e m .

Przy­

w r ó c o n o d o życia m a l a r s t w o n a szkle. I n n a rzecz —
bowiem

szansę

techniki.

M a l a r s t w o n a s z k l e weszło d o sklepów C e p e l i i ,
Veritasu.

chętnym

amatorom

posłużyć

robią.

oraz

ono

tej

potrzeby,

to i c h nadzieje

Sprzedaż j e s t w s z a k ż e d l a t w ó r c ó w

n i e j e s t t o już sensu

daje

zechcą

się, d o d a t k o w e źródło d o c h o d u . Jest t o zrozumiałe, z r e s z ­

przez i n s t y t u c j e państwowe

t o , iż

próbuje

to z bezinteresownej

niunkturę, bodźce s t o s o w a n e
przez

(skoro

schematem).

d l a t e g o , że z a s p o k a j a

Józef

s z k l e w e s z ł o dość s i l n i e w naszą kulturę, j e s t
nowi

stosunkowo

się t r a d y c y j n y m

(ffl. 11).

s t r i c t o s z t u k a l u d o w a , zmienił

o d b i o r c a , zmienił też i t w ó r c a .

że
się

�11. 9. Z y g m u n t K u c h t a , ucz. L i c e u m K e n a r a , B u k o w i n a Tatrzańska, Historia
grzechu
pierworodnego,
w y m . 35,5 X
X 26 c m , 1975 г. I I . 10. U r s z u l a M i c z o l e k , P a s z y n , Serce
Jezusa,
w y m . 28 X 18,5 c m , 1976 г. I I . 11. H e l e n a B o ­
c h e n e k , P a s z y n , Św. Karolina
Koskówna,
w y m . 28 X 18 c m , 1976 г. I I . 12. A n n a K s i ę ż e k , W i e ś Mała, w o j . r z e s z o w ­
s k i e , Sw. Barbara,
w y m . 27 X 37 c m , 1964 г. I I . 13. Rybitwy,
w o j . l u b e l s k i e , w y m , 38 X 27 c m , 1959 г., k u p i o n y współ­
cześnie o d w ę d r o w n e g o h a n d l a r z a .

97

�wencji,

która

wciąż

a do niedawna
niejszych

i wyzwalających

estetyki

ludowej

k i e określa
Jak
piero

jeszcze

oraz
jest

ostatnim

tego r o d z a j u

swą

na w s i , w

żywotność,

domach

się s p o d w p ł y w u

na p e r y f e r i a c h

się u m o w n i e

rozległa

w

wykazuje

dominowała

jako

zamoż­

tradycyjnej

miast. (Wzory t a ­

drobnomieszczańskie).

to dziedzina

—

dziesięcioleciu

obrazki. Przedtem

nie wiadomo.

zaczęto

usilnie szukano

śladów

k u l t u r y t r a d y c y j n e j , uważając

t o , co r z e c z y w i ś c i e

na

współczesne, a w i ę c

j e j miejsce,

warte

za n i e l u d o w e ,

Do­

odnotowywać
weszło
nie­

badania.

Wiemy

w i ę c o n i c h mało, a c o g o r z e j ,

zwrócono n a

n i e u w a g ę w t e d y , g d y b y ł y już w s t a d i u m s c h y ł k o w y m .
Wykonawcami
—

malarze

t y c h obrazów

makatek

miejscowego

są:

(„dywanów")

środowiska,

wykonujący

okolicznych

je

wsi;

dla

sprzeda­

jący j e n a t a r g a c h i o d p u s t a c h ;
—

jednostki,
służby

które

umiejętność

wojskowej

(moda

tę

taka

nabyły

w

okresie

rozpowszechniła

się

o k . 1950—60 r o k u ) ;
—

jednostki

malujące
w

zasięgu

Malarze

„makatek"

pracach

identyczną

katkach

na

łabędzie
szkle,

widać,

katki

na

szkle

dla

podejmują

funkcja

tkaninie

w

t k a n i n i e . Porównując

d o działania

i

na

swych

dekoracyjnych

na

i c h jest

ma­

np. koty,

czarnej

L u b . ) , z powstałymi

że

siebie

miejscowości.

co w

malowane

(gm. Chełm

ograniczona

na

i

pawie,

tematy

okolicznych

tematykę

papierze

czy

Ochoży
na

różne

sprzedaż

satynie

w

t a m obrazami

podobna,

tyle

że

estetycznego, podczas gdy m a ­

spełniały

również

rolę

praktyczną

(izolującą). W z ó r m a k a t k i , ale m a l o w a n y n a s z k l e i o p r a ­
w i o n y w r a m y p r z e s u w a j e j działanie w k i e r u n k u o b r a z u ,
t y m b a r d z i e j że szkło p o z w a l a
efektów
Inny
służby

charakter

wojskowej

M a l a r s t w o n a s z k l e , m i m o iż r e a k t y w o w a n e
wzory

ciu

o

Nie

tworzy, jak dawne, grup o identycznym stylu,

ciwnie

—

Wolno
dziej

muzealne,

sprzyja

wyraźnie

poszukiwaniom

w i ę c sądzić, że w
różnicować

wiście

obok

czy

indywidualizuje.

własnego

formy

zjawiska.

ale w masie

pastiszy).

kroczy

Będą, b o mogą

swej

zapewne

poziom

średniego

Ale
być

miątki", sprzedawane

m.in. w

skich. Technikę

malowania

i

różniącą

niewiele

wybitne jednostki,

m a l a r s t w a na szkle n i e prze­
poziomu

kultury

plastycznej

się n a j b a r d z i e j
stwarza

—

takie, jakie

się

kursy, plenery,

współpracę

żołnierze

uzdol­

wyczynowym
z

dobrymi

plastykami-animatorami.

się

własne
W
tradycji

odróżnieniu

od

malarstwa

miejskiego,

obrazy

na

n i e uczestniczących w
są w z o r o m ,

szkle,

produkowane

„wysokim obiegu

dawnej

które funkcjonują

w

dla

warstw

k u l t u r y " bliskie

t y m środowisku:

w a n o m " , o l e o d r u k o m , m a k a t k o m . Odwołują
98

na

się d o

„pa­

nadmor­

nieskomplikowaną
od

uzdolnieni

„laurek",
plastycznie

i dla kolegów

ze służby", z d o b i o n e

barwne

fotograficzne.

często n i e t y l k o
mary­

ków

oparta

nym

zakomponowaniu

jest

mówkowym

na układzie

obrzeżem

Technikę

i

typ

symetrycznym,

płaszczyzny.

dekoracyj­

Wykańczano

je l a -

l u b ramką.
obrazka

uprawiano

również

poza

w o j s k i e m , z a r ó w n o n a u ż y t e k własny, j a k i n a sprzedaż,
o i l e się orientuję
Obrazki
zdolnieni
gijnej

—

w

ograniczonym

o charakterze

amatorzy

ność z a r o b k o w o .
oraz

oraz

zasięgu.

narracyjnym

malują

specjaliści, traktujący

C i o s t a t n i malują

konwencjonalne

obrazy

też u tę

czyn­

o treści

reli­

tematy

typu

„makatkowe"

„ d w o r s k i e g o " . Spośród u t a l e n t o w a n y c h j e d n o s t e k ,
gólnie b a r w n e

i ładne w

nej

są p r a c e

naiwności

swej specyficznej,
M a t r i o n y Kuleszy,

o k . 1960 г., g d y sprzedawała
swe

obrazy

obrazy.

Miała

malowała

różnokolorowe
w

wówczas

t y m celu

płatki

którą

na r y n k u
co

jasnymi, czystymi

szcze­

ornamental­
pozna­

w

Białym­

najmniej

60 l a t ,

kolorami,

obficie

s t a n i o l u , podkładane p o d
puste miejsca

w tle.

M a l u j ą c — posługiwała się p a t r o n a m i , k t ó r e s a m a

wyko­

nywała. W i e m
również
nych

„dy­
kon­

na szkle,

kompozycyjnie

w y k o n y w a l i d l a siebie

specjalnie

opartego

miejscowościach

Bardziej

czasie

obraz­

stosując

i przeznaczonego przede w s z y s t k i m d l a odbiorcy

w

ich wpływem

n a r c e c z y l o t n i c t w i e &lt; i l . 18). Z a s a d a układu t y c h

a

środowiska

wojsku.

malowane

pod

girlandą k w i e t n ą , a l e i s y m b o l a m i służby, n p . w

stoku
potrzeby

w

Były to „Pamiątki

łem

M a l a r s t w o n a szkle t w o r z o n e n a

zróżnicowanie

„ o b r a z k i - r a m k i " , w k t ó r e w k l e j a n o zdjęcia

artystycznej

nionym

sportowcom

się,

obrazki

powstałe

bar­
(oczy­

n i e łudźmy

społeczeństwa. C h y b a , że s t w o r z y
warunki

prze­

wyrazu.

tego m a l a r s t w a

w z r o s t ilościowy s a m p r z e z się n i e p o d n i e s i e
rangi

opar­

b l i s k i e j przyszłości c o r a z

się będą

kopii

się

w

mają
i

poznawano
11. 14. W y k . w T y l w i c y , w o j . białostockie, Bukiet
kwia­
tów, w y m . 48 X 38 c m . I I . 15. Józef P e t r y k o w s k i , P y r k i - L a c h y , w o j . białostockie, Paw, w y m . 34 X 45 c m , 1967 r.

na większe

wizualnych.

w

o d n i e j , że p o d o b n e

radzieckiej

obrazki

jak i

wykonywano

Białorusi. N i e m a m j e d n a k

i n f o r m a c j i c o d o zasięgu t e g o t y p u

Malują
na,

zostawione

żad­

obrazków.

na szkle również a m a t o r z y . Malują

zarówno

pod

na

szkłem.

Pod

szkłem

malują

ogół

�l u d z i e już w i e d z ą c y coś o t e j d z i e d z i n i e
sobie

sprawę,

szkłem,
dziej

że

malując

uzyskują

czystą,

„dźwięczny"

n i e szyby

nie

malują

gwaszem)

pod

powierzchnię,

bar­

na zewnętrznej

stro­

błyszczącą

k o l o r . Malujący
możliwych

nie wymaga

farby,

p l a s t y k i . Zdają

(lub

n i e dążą n a ogół d o r ó w n e j f a k t u r y

c h n i . Z różnych
gdyż

olejnie

podkładów

powierz­

wybierają

szkło,

ono g r u n t o w a n i a , n i e wchłania

odbiera

jej

przeważnie

pierwotnej

amatorzy

żywości.

n i e znający

więc

Na

szkle

techniki,

sa­

moucy.
K i l k a j e s t p r z y c z y n , d l a których w y b i e r a n a
jest
t e c h n i k a m a l o w a n i a p o d szkłem ( n a z w a t o ściślejsza,
odpowiadająca n i e m i e c k i e j — Hinterglassmalerei).
Jedną
z n i c h j e s t w s p o m n i a n y już e f e k t świetlistości, i n t e n ­
sywności k o l o r u . O n w ł a ś n i e p o w o d u j e , że n p . w J u g o ­
sławii t a k r o z w i n ę ł o się m a l a r s t w o n a i w n e n a szkle.
P o p r o s t u szkło p o z w a l a n a działanie k o l o r y s t y c z n e , w
i n n y sposób n i e m o ż l i w e d o u z y s k a n i a d l a n i e w y k s z t a ł ­
conego m a l a r z a .
D r u g i powód —
bardziej
płycie

obraz

efektownie

czy płótnie

szkle pozwala

na szkle, w

niż m a l o w a n y
naciągniętym

jakby

wygląda

na blejtram. Obraz

na

też n a s t o s o w a n i e s t a n i o l o w y c h , b a r w n y c h

p o d k ł a d e k - o r n a m e n t ó w , dzięki c z e m u
jest

ramce,

na t k a n i n i e , t e k t u r z e ,

rozjarzony.

obraz

Nieświadomie

„świeci

wrócono

się",

więc

do

p i e r w o t n e j postaci d a w n y c h l u d o w y c h obrazów na szkle,
z p o d k l e j o n y m i w i z e r u n k a m i d r z e w o - czy s t a l o r y t n i c z y m i .
Dekoracja
wanej
we

na szkle

stanowiła

b o r d i u r y wokół

współczesnych

wówczas rodzaj

świętego

obrazkach

typu

jest

„pamiątka...".

t y l k o , że d e k o r a c y j n a o t o c z k a t o w a r z y s z y

Tyle

f o t o g r a f i i ślub­

n e j , pamiątkowej, własnemu w i z e r u n k o w i
rodzicom, ukochanej

rozbudo­

obrazka. Podobnie

ofiarowanemu

dziewczynie.

N a p o d s t a w i e d o k u m e n t a c j i , jaką m a m y w I n s t y t u c i e
Sztuki,

obejmującej

różnych

około

miejscowościach,

50 f o t o g r a f i i
można

wykonanych

wydzielić

w

następujące

grupy:
1

obrazy

—

stym,

r e l i g i j n e

oparte

k o n w e n c j o n a l n y m

ficznym,

bliskie

dawnemu

na

w z o r z e

malarstwu

pro­

ikonogra­

w

chłopskich

izbach.
Najlepszym
szowskiego
seryjnie,

przykładem

wizerunek

na

jest

t u pochodzący

św. B a r b a r y , w y k o n a n y

podłożonym

szablonie,

bogato

z

i i . 16. Porwanie
dziewczyny,
w y m . 55 X 40 c m . I I . 17.
Ochoża, w o j . chełmskie, Dziewczyna
z jeleniem,
wym.
27 X 37,5 c m .

Rze­

zapewne
„inkrusto­

folią

i staniolem. Malowane

czarne),

natomiast

U k r z y ż o w a n i e m , o p a t r z o n y n a p i s e m „ B r o ń nas o d o g n i a " ,

kwiatów

czy ptaków

pochodzący

( i l . 18).

wany"

różnokolorową
z

sprzedawcy

cynfolią

Lubelskiego

a

( i l . 12)
kupiony

te

mogą
—

jeszcze

obrazy

zbliżone

z

kon­

charakterze

do

jest
na

n a s z k l e , n i e różniące

mniejszy

obrazy

z

z usług dość

Ochoży,

w

są

przez

tą

zbliżone

wręcz

samą

są

do

świadcząc o

osobę

makat

chy

stylistyczne,
ośrodka.
b

—

do

zro­

( i l . 17). M a l o w a n e

zaś

innych

o d r ę b n e ce­

prób

cechy
zasięgu

papierowych

t r a n s p o r t szkła

o

rodzaju

tafli

sprawnych

szklanych.
się

malowanych

malarstwa

większe

w y r ó b ze w z g l ę d u n a

wykonywane

posługiwaniu

i

nasuwa

są

Z
z

patronami

kolei
dużą

jednak
wprawą,

i korzystaniu

rzemieślników-plastyków.

z l a t t r z y d z i e s t y c h , jest n p . obrazek

do r e k l a m

przedstawiający

ko­

bietę z różą, m a l o w a n y p r z e z Józefa G r a b a r z a z Drużbic
koło

Bełchatowa

prowadzeniu
skiego

z

(woj.

piotrkowskie),

w i c i roślinnej

Pyrek

Lachów

jest
(woj.

Paw

wirtuozowski
Józefa

białostockie)

w

Petrykow—

i l . 15.

W a c h l a r z t e m a t y c z n y j e s t r a c z e j wąski, s p o t y k a się p r z e ­

dekoracyjne

się w t e m a t y c e
ninie,

zbliżone

z tej

t y m , że

P a s z y n i e ( k o ł o N o w e g o Sącza) w y k a z u j ą

tego

przeze

na t e m a t

T y p o w o drobnomieszczański, nawiązujący
w

miejscowości, n i e k i e d y
bione

konwencjonalnie

farbami).

Wykonane

niż d y w a n ó w

nabyciem

tego

świadcząc

malowane

szkle

widzianych

też wiadomości

t k a n i n i e , ponieważ

trudności

nich:

kartonie,

liści,

na

h a n d l u t a k i m i o b r a z a m i . M o ż n a b y sądzić, że zasięg t e n

kupnymi.
t e m a t y c e

na

(tylko

obrazów,

kreską

regionalne. N i e m a m y

swym

„makaty"

są

właśnie

się w t e m a t y c e , k o n c e p c j i i k o l o r y s t y c e o d w y k o n a n y c h
czy

rodzaju

trudności, n i e ł a t w o też o m a s o w y

dekoracyjne

tkaninie

rysowane

(przeważnie

elementy

— i sądzę, że

(„dywanów").
—

t y l k o tło

graficzne

m n i e w r ó ż n y c h częściach k r a j u , t r u d n o w y r ó ż n i ć

o

w

tego

—

jest
i

stanio­

konkurować

W y d z i e l i ć można wśród
a

wędrownego

kontur

są c y n f o l i ą ,

zdobione

świeckie

w e n c j o n a l n e j ,
makat

z

Wśród

obrazki

l e m , błyszczą się, są d e k o r a c y j n e
2

u

obrazek

( i l . 13).

Wszystkie
dlatego

czy

„ m a k a t y " n a szkle, n i e

różniące

i k o m p o z y c j i od w y k o n y w a n y c h na t k a ­

ale o d m i e n n e

przez

swoją

barwność

i

strojność,

uzyskaną p r z e z zastąpienie m a l a t u r y r ó ż n o k o l o r o w ą c y n ­

ważnie

pawie,

gołębie,

bukiety,

schematycznie

ujęte

z p r o f i l u s y l w e t k i j e l e n i a n a t l e l a s u c z y gór.
с

—

stawiające

obrazy o tematyce bajkowo-legendowej,
rycerza

na k o n i u

u wrót

pałacu, św.

przed­
Geno-

99

�П. 18. W i e l k i

wefę,
nicze

Czerwonego
pomiędzy

makatką

Kapturka

dekoracyjną

a malarstwem

obrazów w y k o n a n e
matycznego
seryjne,

więc

i

kawszych
Kuleszę

z takich

w

innych

zaś

f a r b , bez

„dywanowego"

cechy

Takie

cynfolią

obrazy
i stanio­

farbą.

Do

podobnie

wykonanych
obrazy
Jana

w

o

cie­

Matrionę

tematu symetrycznie

łabędzi n a t l e d w o r k u i pałacu. W

spotkałem

—

sche­

występują

rysunkowy.

są r ó ż n o k o l o r o w ą

stockiem

Gołębnik

a m a t o r s k i m . Niektóre

z partiami malowanymi

typowo

pogra­

tematyce

p r z y k ł a d ó w z a l i c z y ł b y m ujęcie p r z e z

mieszczonych

d

one
w

podkład

(znane m i ) zdobione
l a m i , łączonymi

i t p . Stanowią
i stereotypową

są t y l k o p r z y p o m o c y

podkładu,

a

W e l c z , g m . Grudziądz, w o j . b y d g o s k i e ,
37 X 48 c m .

różnych

miejscach

u-

Biało­

kilkanaście

malatur.
tematyce

Durko

z

nieszablonowej,

Majdanu

jak np.

Leśniowskiego

(gm.

L e ś n i o w i c e , w o j . chełmskie). T e g o r o d z a j u t e m a t y k a
dzie

w

kierunku

opartego

bardziej

malarstwa

na k o n w e n c j o n a l n y c h
W

amatorskiego.

na obserwacji
wzorach

grupie tej f o r m a t y

koracyjno-makatkowe,

i własnej

Malarstwa
fantazji,

staniolem,

niż

ludowo-dekoracyjnych.

są zróżnicowane. O b r a z y

malowane

f a r b a m i , są

dochodząc

do

wielopostaciowe,
trii dawnych

odchodzące

obrazów

X 55—60 c m , a l e

zdarzają

się

i

o b r a z k i — tła

sceny

są

narracyjne,
i

syme­

o n e o d 35—45 X

sięgające

dla f o t o g r a f i i ,

ornamentalno-informacyjnym.

rangę f o t o g r a f i i , p r z e w a ż n i e
czyniając

z

niej

element

o cha­

Podnoszą

niewielkiej,

widoczny

mentalna otoczka

one

legitymacyjnej,

na

ścianie.

Orna­

d e k o r u j e taką f o t o g r a f i ę , uświetnia

ją,

wiedzie uwagę widza

k u c e n t r u m , k u postaci t a k u h o ­

norowanej.

się

Zdarzają

ślubne f o t o g r a f i e ,

na t a k i c h

pamuitki

obrazkowych

tłach

z jakiegoś o k r e s u życia ( n p .

zdobiony typową d l a Powiśla Dąbrowskiego ornamentyką
obrazek

z tego

terenu),

z wojska, wyjazdu
których
Boże

są

wszelkiego

rodzaju

„pamiątki":

za g r a n i c ę , ślubne życzenia. N a n i e ­

zresztą

Młodej

odpowiednie

Parze"

czy

napisy,

„Pamiątka

пр.:

służby

„Szczęść
wojskowej

1952—1954" ( i l . .18). „ W o j s k o w e " r a m k i z d o b i o n e

są często

a t r y b u t a m i różnych r o d z a j ó w b r o n i — s a m o l o t a m i , o k r ę ­
tami,

czołgami,

ofiarodawca

z

czego

służył

w

zresztą

wcale

l o t n i c t w i e czy

nie w y n i k a ,

że

marynarce.

*
Malarstwo
(nieelitarne)

o d dekoracyjności

l u d o w y c h . Mają

—

obrazy

34 X 44 c m , a l e

konwencjonalne

3

rakterze

wym.

stanowią:

de-

wśród n i c h r ó w n i e ż m a ł e : 20 X 30 c m .
D u ż e są z r e g u ł y

Ostatnią grupę

z wojska,

zazwyczaj

w g r a n i c a c h 25—28 X 36—39 c m . W i ę k s z e b y w a j ą
zdobione

wie­

Pamiątka

120 c m

sze­

rokości.

na szkle

ma

nieporównanie

obsługujące

umiarkowaną

mniejszą

niż

własne

popularność.

„dywany".

Nie

środowisko
Na

pewno

wydaje

się

też, a b y popularność t a rosła.
C o r a z częściej

jednak

technika malowania

na

szkle

w y s t ę p u j e w p r a c a c h a m a t o r ó w . A l e t o już i n n a s p r a w a ,
przekraczająca

granice

tego

opracowania.

P R Z Y P I S Y
L i s t do A . J a c k o w s k i e g o z d n . 3.V.1965 r .
H . Ś r e d n i a w a , Współczesne
podhalańskie
malar­
stwo
na szkle,
„ P o l . Szt. L u d . " . R. X X I V , 1970 n r 3/4,
s. 239.
j . w . , s. 238.
M a r i a F u d a l a j e s t córką t w ó r c y l u d o w e g o , z n a ­
38

3 9

4 0

4 1

fot.-

100

E . Fryś-Pietraszkowa

komitego stolarza z Zakopanego Jana Tyłki. K i l k a l a t
chodziła d o L i c e u m P l a s t y c z n e g o i m . A . K e n a r a w Z a ­
kopanem.
A n t o n i K r o h , w y w i a d z J . Hulką. ( A r c h i w u m
Pracowni Sztuki Nieprofesjonalnej
Inst. Sztuki PAN).
J . G r a b o w s k i , Ludowe
malarstwo...,
o p . c i t . , s. 116.
4 2

4 3

— U 13; J . S w i d e r s k i — i l . 1—12, 14—18.

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
