<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="6702" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/6702?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T13:19:56+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="6682">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/c9c8388328536a2b6bb379521bf9f658.pdf</src>
      <authentication>1e77dfddb97dbd672d696f5bc71f6be7</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79844">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3227</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79845">
              <text>1987</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79846">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3024</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79847">
              <text>Słomiane figury Marcina Lorkiewicza / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79848">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4, s.208-212</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79849">
              <text>Bartosz, Adam</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79850">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79851">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79852">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79853">
              <text>Adam Bartosz
I I . 1. Matka

Boska

SŁOMIANE FIGURY MARCINA LORKIEWICZA

W konkursio t w ó r c z o ś c i ludowoj o r g a n i z o w a n y m przez W o ­

się jeszcze 2 siostry. Wszyscy o n i p r a c u j ą na w s i . B r a c i a —

j e w ó d z k i O ś r o d e k K u l t u r y w Tarnowio w 1977 r . pierwsze miejsce

z wyjątkiom

z a j ą ł w y k o n a w c a „ s ł o m i a n y c h r z e ź b " — f i g u r e k plecionych ze

Marcinowi przypadło

jednego

—• oraz siostry, p o ż e n i l i

się wczośnio.

s ł o m y . W i t o zo starannie dobieranych b a r w ą pasm s ł o m y f i g u r k i

na o j c o w i ź n i e . B y ł bardzo p r a c o w i t y , o d dziecka p r z y z w y c z a j o n y

do k o ń c a m i e s z k a ć z r o d z i c a m i i p o z o s t a ć

z a c h w y c i ł y w ó w c z a s o g l ą d a j ą c y c h . I c h t w ó r c a na o t w a r c i u w y s t a ­

z a r ó w n o do c i ę ż k i c h r o b ó t , j a k t e ż do p o m o c y matce,

w y nie p o k a z a ł s i ę . Zainterosowanio jogo w y r o b a m i onieśmieliło

w y r ę c z a ł w dojeniu, g o t o w a n i u i i n n y c h d o m o w y c h

go do tego stopnia, że n i e c h ę t n i e w p u s z c z a ł do swego d o m u

Z m a t k ą t e ż — k t ó r a z m a r ł a w 1974 r . w w i e k u 76 ł a t — m i e s z k a ł

osoby zaintorosowane jogo p r a c a m i , k t ó r e b y ł y m u nieznane. T a

do k o ń c a . N a 2 h e k t a r o w y m gospodarstwie p o z o s t a ł wraz z bra­

nieśmiałość

t e m , r ó w n i e ż j a k M a r c i n kawalerem.

pozostała

Marcinowi

Loikiewiezowi

do

dziś,

otwarcie w y s t a w y s w y c h prac o r g a n i z o w a n ą w m u z o u m

na
tar­

n o w s k i m w 198.'! r. r ó w n i e ż nio p r z y s z e d ł , c h o ć mieszka w p o d farnowskioh W i e r z c h o s ł a w i c a c h i do m i a s t a udaje się p r z y n a j -

którą

pracach.

Jest zadowolony bardzo ze

swego ż y c i a „ w a r u n k i m a m bardzo dobre, bo nio m a m r o d z i n y ,
n i k t m i nie przeszkadza, r o b i ę co c h c ę , to jost bardzo

dobre."*

Po wojnio u k o ń c z y ł 7 klas, a po 2 l a t a c h p r z e r w y jeszozo

m n i o j raz w t y g o d n i u . W y s t a w ę o g l ą d a ł u k r a d k i o m w k i l k a d n i

8 k l a s ę . „ C h c i a ł e m b y ć k s i ę d z e m , ale — w p o l u r o b o t a , n a u k a

po o t w a r c i u . C h o ć d u m n y z zainteresowania

m n i e m ę c z y ł a , mamusia to m n i e n a w o t z a p i s a ł a na ł a c i n ę w 8

jogo p r a c ą ,

nie

p o t r a f i p u b ł i c z n i o się e k s p o n o w a ć , u k r y w a j ą c s w ą t w a r z w cioniu.

klasio, alem c h o d z i ł t y l k o coś m i e s i ą c , nie l u b i ł e m n a u k i , gra­

.lego prace pokazano na k i l k u w y s t a w a c h w p l a c ó w k a c h k u l t u ­

m a t y k a , historia, r a c h u n k i — t o m i nie s z ł o . L u b i a ł e m p r z y r o d ę ,

r a l n y c h T a r n o w a i na terenie w o j e w ó d z t w a , a ostatnio

(1985)

r y s u n k i , mamusia m y ś l a ł a , że t a ł a c i n a m i się p r z y d a , m o ż e b y m

na w y s t a w i e „ S z t u k a l u d o w a Polski p o ł u d n i o w e j " w Hanoworze.

i w y b r a ł się na k s i ę d z a , ale to b y ł a c i ę ż k a n a u k a w szkole".

T w ó r c a ma coraz w i ę k s z o poczucie w a r t o ś c i swych prac, w roz­

N i g d y t e ż nie c z y t a ł k s i ą ż e k , „ a co się b ę d ę m ę c z y ł , radio i tolo-

m o w a c h zo m n ą tego nio u k r y w a , czuje się t w ó r c ą ,

w i z j a wszystko m i p o w i e d z ą , j a n i g d y nic nie c z y t a ł e m i nie czy­

artystą,

g r o m a d z i — bardzo nieliczne — w z m i a n k i prasowe na

tomat

swej t w ó r c z o ś c i . A l e nie p o t r a f i się zgodzić na publiczne ukazanie
swoj postaci,

choć pierwotno zażenowanie towarzyszące

zain­

teresowaniu jego o s o b ą znacznie o s ł a b ł o .
M a r c i n L o r k i e w i c z mieszka w s ł y n n y c h

baśń,

Quo

vadis,

Znachora.
W

rozmowie r o b i j e d n a k

w r a ż e n i e bardzo

inteligentnego,

oczytanego c z ł o w i e k a , interesuje się r o z m a i t y m i zagadnieniami,
Wiorzchosławicach,

wsi rodzinnej W . W i t o s a . U r o d z i ł się t u t a j 12 listopada 1930 г.,
jako naunlodszy z 4 s y n ó w bogatych gospodarzy. Po n i m u r o d z i ł y

208

t a m " . Ze szkolnych l a t p a m i ę t a , żo c z y t a ł Starą

* Materiały w Archiwum Etnograficznym Muzeum Okręgo­
wego w T a r n o w i e .

�p o t r a f i d y s k u t o w a ć , p r z e d s t a w i a ć w ł a s n e stanowisko. P r z y t y m
posługuje

się bardzo

poprawnym

językiem,

wyzbytym

miejscowej g w a r y . Bardzo w n i k l i w i e ocenia p r o g r a m y
zyjne, poszczególnych

artystów

cech
telewi­

i w y k o n a w c ó w . Jest t o jego

podstawowe ź r ó d ł o wiedzy o świecie o d k i l k u n a s t u l a t .
Poza s ł u ż b ą w o j s k o w ą ( H e l , F r o m b o r k ) n i g d y n i e w y j e ż d ż a ł
poza region. B y w a ł t y l k o w K r a k o w i e — t a m w y b r a ł się by
z w i e d z i ć M u z e u m E t n o g i a f i c z n o , k i e d y u ś w i a d o m i ł sobie, ż e jego
działalność

określać

poczęto

twórczością

ludową.

Nigdy

nie

i n t e r e s o w a ł się p r a c a m i i n n y c h t w ó r c ó w , nie m i a ł o k a z j i i c h
s p o t y k a ć , choć k i l k a wystaw sztuki ludowej oglądnął w tarnow­
skim muzeum, instytucji, z k t ó r ą o d k i l k u lat ma stały kontakt.
K o s z y k i s ł o m i a n e n a chleb z a c z ą ł w y p l a t a ć k i l k a l a t w c z e ś n i e j
n i m jego prace t r a f i ł y n a k o n k u r s . W e w s i do f o r m o w a n i a chleba
u ż y w a się s ł o m i a n y c h k o s z y c z k ó w a w y r a b i a ł o j o t u t e j k i l k a o s ó b .
Kiedy

matce zniszczył

s i ę koszyczek

poprosiła

Marcina b y

s p r ó b o w a ł z r o b i ć n o w y . P r z y j r z a ł się „ s ł o m i a n c o " , k t ó r ą w y k o n a ł
c h ł o p z Szujca ( p r z y s i ó ł e k W i e r z c h o s ł a w i c ) . B y ł a t o s ł o m i a n k a
zszywana z pasm s ł o m i a n y c h o p l a t a n y c h ł y k i e m . I n n e koszyczki
splatane b y ł y c i e n k i m

k o r z e n i e m sosnowym. L o r k i e w i c z

użył

do o p l o t u sznurka i w t e n s p o s ó b w y p l a t a s ł o m i a n k i do d z i ś .
K i e d y o k a z a ł o s i ę , ż e w y k o n a n i e s ł o m i a n k i nie jest t r u d n e , roz­
p o c z ą ł i c h p r o d u k c j ę na większą skalę. Odbiorcami b y l i sąsiedzi,
a przez j a k i ś czas d o s t a r c z a ł w i ę k s z e i c h ilości h a n d l a r z o w i do
H a c z o w a . Z b y t n a k o s z y k i m a do d z i ś , g d y ż ludzie p i e k ą w ł a s n y
chleb w miejscowej p i e k a r n i i w t y c h s ł o m i a n k a c h w o ż ą ciasto
z domu.

I I . 2. Król

3

z szopki;

i l . 3. Aniołek
z szopki;
Zielna

ił. 4. Matka

Boska

�K i e d y z r o b i ! s ł o m i a n k ę i „ s i ę u d a ł a , z r o b i ł e m d r u g ą , jeszcze
lopszą. To m y ś l a ł e m t a k — j a k się u d a ł o s ł o m i a n k ę , to z r o b i ę
b e c z u ł k ę , j a k się u d a ł a b e c z u ł k a , to m o ż e z r o b i ę j a k i ś f l a k o n i k ,
i t a k coraz t o inne rzeczy r o b i ł e m . T o p o m y ś l a ł e m , że m o ż e da
się i c z ł o w i o k a z r o b i ć , i t a k z a c z ą ł e m to f i g u r k i ze s ł o m y p l e ś ć .
To b y ł o bardzo ł a d n e , to się k a ż d e m u p o d o b a " .
P i e r w s z ą f i g u r ą b y ł a Matka

Boska

Zielna,

cioła. P o t e m b y ł a szopka, Droga Krzyżowa,

w y k o n a n a do k o ś ­
i iime f i g u r y a t a k ż e

cale rozbudowane sceny.
W y k o n u j ą c p o d s t a w o w y splot L o r k i e w i c z p o s ł u g u j e się p i o r ś eieniem w y k o n a n y m z metalowej r u r k i . W z a l e ż n o ś c i od g r u b o ś c i
s ł o m i a n e g o pasma u ż y w a r u r o k r ó ż n o j g r u b o ś c i , o d 11 do 17 m m .
S z e r o k o ś ć p i e r ś c i o n i a w y n o s i 15—20 m m . P i e r ś c i e ń t a k i nasuwa
na ciasno u f o r m o w a n ą w i ą z k ę ź d ź b e ł ż y t n i c h i t u ż za p i e r ś c i e n i o m
o w i j a uformowano walcowato pasmo n i c i ą (sznurkiem) nawleczo­
ną

na

igłę.

T a k powstaje oplecione n i c i ą pasmo, z

formuje się k s z t a ł t gotowego w y r o b u . K s z t a ł t o w a n i o

którego
następuje

r ó w n o l e g l e z w i c i e m pasma. K a ż d y w y r ó b — koszyczek, f l a k o n ,
czy k o r p u s postaci, to forma u t w o r z o n a ze spiralnie w z n o s z ą c o g o
się pasma. P ł a s k i w y r ó b (koszyk, taca i t p . ) uzyskuje się spiralnie
zwijając

w płaszczyźnie

tworzący

się o p l o t s ł o m i a n y ,

jedno-

ozośnio za k a ż d y m o w i n i ę c i e m n i c i ą p r z y s z y w a j ą c igłą k o l e j n y
z w ó j do poprzodniego. R ó w n o c z o ś n i e formuje się p i o n o w y k s z t a ł t
w y r o b u . W y k o n u j ą c f o r m y w y s m u k l ę (korpus postaci, b e c z u ł k ę
i t p . ) po w y k o n a n i u p ł a s k i e g o dna kolejne zwoje pasm u k ł a d a
się spiralnie n a sobie p r z e w l e k a j ą c igłą z n i t k ą o p l a t a j ą c ą w y ż e j
f o r m o w a n y zwój poprzez n i t k ę z w o j u n i ż s z e g o . Powstaje w ten
s p o s ó b bardzo szczolno i mocna ś c i a n k a n p . naczynia.
Prace swo w y k o n u j e L o r k i e w i c z

ze s ł o m y ż y t n i e j :

„słomę

m u s z ę o m ł ó c i ć copem, bo w m ł o c k a r n i się niszczy s ł o m ę , pogniecie
się te ź d z i e b e l k a . J a k

potem obotnę kłosy, to z o s t a n ą

źdźbła

proste. To trzeba teraz o b s m y k a ć te ł u s k i ze ź d z i e b e ł , to r o b i ę
to na t a k i m grzebieniu j a k grabie z d r e w n i a n y m i z ę b a m i ,

tak

się to c z y ś c i , i to j u ż jest gotowa s ł o m a do r o b o t y . "
„ P a m i ę t a m , najbardziej p o d o b a ł a m i się s ł o m a j a k się w p o l u
r o b i ł o , s n o p k i się w i ą z a ł o . R o b i l i ś m y t a k i e o b r ą c z k i ze

słomy

na palce, i t a k się cieszyło, że t o takie p i ę k n e , z ł o t e ; t o się m y ś l a ł o ,
co z tego z r o b i ć ł a d n e g o , szkoda m i b y ł o tej s ł o m y , że t o t a k i e
p i ę k n e , t a k się b e z u ż y t e c z n i e niszczy •— g n ó j się z niej r o b i ,
a to t a k i e p i ę k n e " .
U b o l e w a n a d z l ą j a k o ś c i ą t e r a ź n i e j s z e j s ł o m y , k t ó r a nie
odpowiedniego

koloru.

„Dawniej

był

kolor

złocisty,

ma

czysty,

a teraz s ł o m a p l e ś n i e j e j a k t y l k o z b o ż e dojrzeje, czernieje. Chyba
to po nawozach. To b y ł p i ę k n y k o l o r , to b y ł y dalekie ł a t a , t o
kolor b y ł p i e l m y , c z y ś c i u t k i , a ż się b ł y s z c z a ł o " . N i e k t ó r e w y r o b y
maluje więc olojno, aby p o k r y ć to n i e d o s k o n a ł o ś c i s ł o m y .

Naj­

bardziej j o d n a k coni n a t u r a l n y k o l o r s ł o m y . L o r k i e w i c z na k o l o r
jost szczogólnie w r a ż l i w y , o g l ą d a j ą c ilustracje dzieł s z t u k i przede
wszystkim

zwraca u w a g ę n a

barwę, podkreśla

jej

znaczenie

w o d d z i a ł y w a n i u na odbiorcę. T o t e ż w y k o n u j ą c zwłaszcza drob­
niejsze p r z e d m i o t y bardzo starannie dobiera odcienie s ł o m y , dla
w y d o b y c i a n a j w ł a ś c i w s z e g o efektu. Ciekawe efekty kolorystyczne
o s i ą g a p r z y w y r o b a c h lub ich fragmentach nie plecionych, ale
w y k o n a n y c h ze ź d z i e b e ł s ł o m y p ł a s k o , l u ź n o u k ł a d a n y c h i m o ­
c o w a n y c h n a p ł a s k i m tle (na k a r t o n i e ) n i c i ą l u b k l e j e m . S ą to
r ó ż n e g o rodzaju r a m k i do f o t o g r a f i i
itp. Układa

i o b r a z k ó w , m a ł e szopki

w t e d y p ł a s z c z y z n y r ó ż n i ą c e się o d c i e n i a m i b a r w

i g r u b o ś c i ą ździoboł. Ź d z i e b e ł p r o s t y c h , nie plecionych u ż y w a
j a k o p o s z c z e g ó l n e elemonty f i g u r , co w zostawieniu ze

słomą

s p l a t a n ą dajo bardzo ciekawy efokt p l a s t y c z n y . W t a k i m p r z y ­
padku u ż y w a też ździebeł różnoj grubości traw. Wykonuje z nich
n p . włosy postaci, k o r o n y , n a c z ó l k a , ozdoby szat. W i ą z k a p r o s t y c h

I I . 5.
I I . 6. Papież
U.

210

7.

Fragment

jako

Krzyż
Dobry

wystawy, Muzeum
1983 r .

Pasterz
Okręgowe

w

Tarnowie,

�5

ifliinio

uformowana

słomiany&lt;*
ftwy
y
° e
'»
.
K o r p u s f i g u r y t w o r z y walec z w o ł a j
* różnej krzywizn*. W
w

s ! t f t t

rf

l

u

b

n

W

K

W

l

M

l

w

v

y

t w o r z y bufiaste
do cholew.
góry według
umocowana
słomy

h

c

1

g i Q

d

o

&lt;^*™£^

L
4

p

a

s

m

g ł ó w k a postaci. Bece t w o r z ą z a - у

Jyte

płaszczyznowo. Dłonie

^ [ ^ J ^ V

njasem z drew.ia w y k o n u j e
8

or

l

u

b

stopy

s a r f t e

e p

d

^haraktor postaci.

t

i i o j m a zilustro-

0

staj%™ P " walcowatego k o r p u s u , jesn
^

f

^ drewna.

F

t w ó r c y głowy rzeźbiono w lipo-

N a j w i ę c e j k ł o p o t u spr
_J
togo s i ę nie
m rue
tra i
Głowy
^pnyznaję,
d r e w nt o
i e :b y„vr
rzezp o^JJj^^
^
j e proste. zarysy
&lt;*агиу. C h ę t n i e p o w i e r z y ł b y ę
„ « ~ n a e z o n v m i elemen„ „ a t u ci ча r z e ź b i o n o p ł a s k o , z lodwo z a ™ »
?
j^D postać . 4
ń c uzyskuje Lorkiewicz prze/, ь о ю г ,
ftrtyst%

k

d

o

к д а 1
e n t u

m

o

Ц

i n J № I t l u

r r a 2 i B t o

i„i»c ie f a r b a m i p l a k a t o w y m i l u b olejno.
p l u j ą c je
, '
T rti-iriAwicz r ó w n i e ż drobne
Z drewna w y k o n u j e L o r k i e w i c z r o w u

i
,tv
element
n

J f t

f t m P 1

s p e ł n i a j ą c e w y p o s a ż e n i e postaci w ^ ^ ' ' ' ^ ^ " ^ ^ w i
l

i ^ y ż d ź w i g a n y przez Chrystusa, i t p . I '

1

0

Ł

^^.

y

w

p o d s t a w o w y surowiec, z k t ó r e g o
fragmenty
9fl

i o t

szat, o z d ó b , r e k w i z y t y , t o

m o

^
_

TO

u Z 1

ia

p o r n

blaszki, d r u t

jak t k a n i n a , b a r w n a n i ć i sznurek, в raw^ i s ^ ^ j ^ .
_

,

t , l k i o ł l

»ter«»lów,

e postacie o drobiazgi w y k o n a n e

dla

d„łoWać

^

zkę

p u s

t a k ż e gotowe d r o b n e ™ .
ma
k a d z i d ł o z p o z ł a c a n e j piasti^o-w j
v , l e r y n y (A/nłfcr*
„.elnia f u n k c j ę o d z i e ż y - s ą t o n a ogol Obsz
i
T
Królowie
s szopłU, w i e r z e rzymscy)- B a r w u j
^
- ' " d o obszycia t k a n i n y l u b w p r o s t b y w a naszywany na
' ° ) „ &gt; &lt; • do p o d k r e ś l e n i a k o n t u r ó w s t r o j u ,
korpusu słuzą&lt;- oo p o « ^
, ; k t ó r e postacio m a j ą
D l a wzbogacenia efektu wizualnego т е к и
r ^ g ^ i ,
dodatkowo malowane f r a g m e n t y s ł o m i a n e g o а ^
^
^
^
^
niekiedy p ł a s z c z y z n a k o r p u s u p o m a owana
y i m i t u j o t k a n i n ę szaty. ^ ^
i z głównie s ł o m i a n k i
Miejscowi m i e s z k a ń c y
^ ^ pjja c z ł o n k ó w rodziny z r o b i ł
na chleb, czasem r a m k ę c o ^ \ ^ ' y ,
^ b i e l i z n ę . Sprzedajo
on k i l k a m i a r e k n a z b o ż e ,
^
l a , znając
a

K

o

k

№

i

r

o

W

;

l

l k w l

0

B 0 S

б 1 Ш 5 У

я

T

fi

a

p a B

L o r k i e w

u

0

И

S Marcin Lorkiowicz przy pracy

r t

p

Q

Q №

s

te w y r o b y bardzo t a m o , „ z a
wartość w ł o ż o n e j w т о p r a c y. „ „ 1 ,
chętniej sznurka o d s n o p o w s ą z a w K
m

a

t

o

r

i

Л1

cioblem w skali k r a j u . )
W k^zość figuralnych

a

i

u

a

m

o k r e s

(Lorkiowicz u ż y w a n a j .
. stanowi
k t ó r e g o nabycie
»•
o
L o r k i e w i c z do
_
^

k o m p o z y c j i wyKonuje

Kościoła. S ą t o sceny
d ^ ^ ^
w t v m celu w y k o n a ł k i l k a szopek, d r o g ę к г л у ^ » ч . t- r
W t y m comw&gt;*.ui
_
,
, b r ó i n o wersjo Matni
Dobrego Pasterza z o w i e c z k a m i , 12 Aposwwu,
i zchoslaJjDsJtieJ. N i o k t ó i o z t y c h f i g u r p o z o s t a ł y w
" " ^ ^ p
aż
w i c k i m , inne po w y e k s p o n o w a n i u w r a c a j ą
j ów
zebrało się m u j u ż wiele t y c h f i g u r , a s ą one . i &gt;
.
forseciotnie 2 5—40 c m , n a j w y ż s z e - - p o n a d 1 m ) , j e
ludom
cienie dwuizbowego mieszkania jest z a p e ł n i o n e
' ^ ™
'
w

e r

o

h

r o l r f t

p

s

b

m

f

m

o

W

M

m

i

o

s

z

t

вд

aż po s u f i t . N a snafaeh i stole s t o j ą g ę s t o f i g u r y , t a

C

p

Q

sarn^

dłedze. N a d ł ó ż k i e m z b u d o w a n y jest pomost, в u z ą c y
^
sprzedaje
kowo p i ę t r o s k ł a d o w a n i a f i g u r . Drobniejszo
J ^ '
i
g d y poprzez w y s t a w y
pełnia j ą szafy i l e ż ą n a k l e p i e koud wczasu,
stodole — sprzei aj
c z f t 3 a r t t

przygodnym" o d w i e d z a j ą c y m ,

ręcznie ^
s n o p^ó w , о A &lt;? , —
: i _ r ł —l
. ц zimą- niemal d z i e ń w " ^ ^ .
przedmiotV
y ozdobne. Z b i c i a s ^
, j i sznurek, ten o s t a t n i n p .

,

p

o

Ч

a

)

postace,
g materiału,
z s t a l y c ł i z roz-

ftOW

к

k

k

ó

o

U

w

)

r

o

p r j

W

O

0

0

Wykorzystujo też
cinauyoh s n o p ó w w i ą z a n y c h w maszynowo
ł ó k n a sztucznego, w t e d y dzieli
s k r a w k i sznura plecionego z
Zimą
mieszkanie m i e s z c z ą c e się
splot n a cioiiszo радгпл
*
+ • Ir Л V liii o ł l L1 Mię coraz
' j :„Jn
dachem z częścią
częścią i n w o n t a r s k ą - 1
. .
„ ; r,,wtaciami ze złocistej s t o m y .
l t t

е

Г

О

T

т

v m

P

gęściej

nowymi

posLa.o

"

Fot
e.

większyc
etnografie т о .
l a t i s t o t n ą tresc
s t a n o w i ą od k i l k u n a s t u
Słomiane figurki
z młóconych
p
żniwach wybiera
ż y o i a Marcina l.orkiewn-za.•
!
o,™w.miie n r z y c o t o w u j e do

\

Bartosz, i l . 9 ; W . D
Duuddzziiaakk,, U . t , o

M o ź d z i e r z , i l . 2—4

2 И

��</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
