<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="6688" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/6688?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T14:08:46+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="6668">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ef237f69df6131c0562e2988828abe97.pdf</src>
      <authentication>5fdd65df4850ddcd56105b520ec4129e</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79703">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:2931</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79704">
              <text>1992</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79705">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2735</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79706">
              <text>Co kaplica na Długich Młakach pod Turbaczem "daje do myslenia" / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1992 t.46 z.1</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79707">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1992 t.46 z.1, s.29-36</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79708">
              <text>Robotycki, Czesław</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79709">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79710">
              <text>Polski Instytut Sztuki</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79711">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="79712">
              <text>Czesław Robotycki

CO KAPLICA NA DŁUGICH MŁAKACH POD TURBACZEM
„DAJE DO MYŚLENIA"

Tytuł zapożyczony c z ę ś c i o w o o d Paula R i c o u e r a

1

zapowiada

nie t y l k o czysto teoretyczne rozważania o s y m b o l u . Jest t o a n o n s
interpretacji, której p r z e d m i o t e m jest materiał e m p i r y c z n y zebrany
sposobem najbardziej klasycznym dla e t n o g r a f i i . M a t e r i a ł y t e , t o
między i n n y m i , zbiór w y p o w i e d z i o t y t u ł o w e j kaplicy, w o k ó ł
której p o w s t a ł a już legenda. Z a s t o s o w a n i e d o nich w y k ł a d n i
symbolicznej przełamuje, nie pierwszy już raz, k ł o p o t y etnografii
z o d c z y t y w a n i e m t e k s t ó w kultury.
Kłopoty, o k t ó r y c h w s p o m n i a ł e m , p o l e g a ł y g ł ó w n i e na t y m , że
po pierwsze, myślenie s y m b o l i c z n e d o s t r z e g a n o t a m t y l k o gdzie

— j a w i ą się nadal j a k o coś n a d d a n e g o , a b s t r a k c y j n e g o , n i e ­
r z e c z y w i s t e g o , literackiego. Co w i ę c e j , ó w m a r t w y skansen
traktuje się j a k o s k o ń c z e n i e p o z n a n y . S y m b o l nadal — jak dla
M o s z y ń s k i e g o — (z p e r s p e k t y w y takiej ' e m p i r y c z n e j ' a n e g d o t y ­
cznej, nie w y c h o d z ą c e j poza ś w i a t w i o s k i N. i i n f o r m a t o r a X.,
e t n o g r a f i i ) jest c z y m ś p r z y n i e s i o n y m 'z g ó r y ' przez interpretatora.
D l a t e g o największą zasługą Eliadego jest, w m o i m p r z e k o n a n i u
t o , że j e g o prace znoszą ó w sztucznie p o g ł ę b i o n y przez naukę
p o d z i a ł na c z ł o w i e k a p r y m i t y w n e g o i c y w i l i z o w a n e g o , nie zacie­
rając p o m i ę d z y n i m i różnic, w s k a z u j ą , że myślenie s y m b o l i c z n e
jest z a r ó w n o udziałem ' c z ł o w i e k a p i e r w o t n e g o ' , p s y c h o p a t y ,
dziecka i p o e t y , członka s p o ł e c z n o ś c i w i o s k o w e j i p r z e d s t a w i c i e ­
la c y w i l i z a c j i m i a s t a . . . "
2

szło o „ n i e l o g i c z n y " ś w i a t m a g i i , a p o d r u g i e , c o

wynikało

z pierwszego, nie d o p u s z c z a n o m o ż l i w o ś c i s y m b o l i c z n e j p e r c e p ­

M i m o tak s u r o w e g o osądu e t n o g r a f i i autor c y t a t u p r o p o n u j e

cji i s y m b o l i c z n e g o k o m u n i k o w a n i a się „ l u d z i p r o s t y c h " . Istotę

rozwiązanie p o z y t y w n e . Z a w i e r a się o n o w p o d k r e ś l e n i u zasług

sporu z t a k i m i p o s t a w a m i zawiera tekst Z b i g n i e w a

Benedyk-

Eliadego, ale też w j e g o

(Benedyktowicza)

p r z e k o n a n i u , że

t o w i c z a , z w o l e n n i k a interpretacji s y m b o l i c z n y c h charakteryzują­

istnieje „ e m p i r i a s y m b o l u " . Jest nią j e g o

c y c h , j e g o z d a n i e m , w ł a ś n i e podejście a n t r o p o l o g i c z n e . Pisze o n

i w i e l o w a r s t w o w o ś ć . Przejdźmy w i ę c d o p r z y k ł a d u .

3

W G o r c a c h na p o l a n i e D ł u g i e M ł a k i

między i n n y m i :
„...Nadal — za M o s z y ń s k i m — r o z w i ą z a ń , rozstrzygnięć i o d ­
powiedzi na pytanie czy c h ł o p (rsp. c z ł o w i e k w s p ó ł c z e s n y ) może
myśleć s y m b o l i c z n i e p o s z u k u j e się na g r u n c i e e m p i r y c z n y c h
badań t e r e n o w y c h z w i a d o m y m s k u t k i e m , n o b o jeśli nie padnie
w „ a u t e n t y c z n e j " w y p o w i e d z i i interpretacji s ł o w o s y m b o l (a
raczej nie pada) t o znaczy, że g o t a m nie ma. W t e n s p o s ó b
utrzymuje się o w ą przepaść p o m i ę d z y c z ł o w i e k i e m a r c h a i c z n y m
a człowiekiem współczesnym, chłopem d a w n y m a chłopem
w s p ó ł c z e s n y m . Cała strategia t a k i c h w s p ó ł c z e s n y c h , e m p i r y c z ­
nych b a d a ń , o p a r t y c h j e d y n i e na uzyskanych w w y w i a d z i e
explicite w y r a ż o n y c h przekonaniach ( w i e r z e n i a c h , s ą d a c h ) , g u b i
częstokroć ó w w y m i a r s y m b o l i c z n e g o d z i e d z i c t w a , każe trak­
t o w a ć je często z g ó r y j a k o m a r t w y skansen, n a s t a w i o n a j e d y n i e
na u c h w y c e n i e t e g o c o o d e ń różne, i n d y w i d u a l n e , o r y g i n a l n e
i j e d n o s t k o w e . Nic w i ę c d z i w n e g o , że z tej p e r s p e k t y w y s y m b o l
i symbolistyczne interpretacje — jak d a w n i e j u M o s z y ń s k i e g o

II. 1-5

schroniska

na T u r b a c z u )

od

1979

polisemantyczność

(20 minut drogi

r o k u stoi kaplica

od

różnie

n a z y w a n a : „ k a p l i c a pasterska", kaplica „ p a p i e s k a " , „ p a r t y z a n c ­
k a " , „ p o d T u r b a c z e m " . P o s t a w i o n a na u s k o k u , na w y ż s z y m
skraju p o l a n y o p o ł u d n i o w e j ekspozycji w i d o c z n a jest z daleka
z r ó ż n y c h stron na tle ściany lasu.
Rzut przyziemia, f o r m a oraz w y s t r ó j k a p l i c y mają przemyślany
p r o g r a m i d e o w y . Każdy f r a g m e n t w y w o ł u j e d a l e k o idące asocja­
cje, być może o d b i e g a j ą c e o d intencji b u d o w n i c z y c h i f u n ­
d a t o r ó w . A l e przecież rzecz t o n o r m a l n a w

odbiorze

treści

s y m b o l i c z n y c h . Tak się składa, że istnieje pełna w y k ł a d n i a treści
i d e o w y c h k a p l i c y o d d a j ą c a zamierzenia jej t w ó r c ó w . Znalazłem ją
o p u b l i k o w a n ą w d r u k u u l o t n y m ( n a k ł a d 4 5 0 egz.) w y d a n y m
przez Komisję T u r y s t y k i Górskiej PTTK. Tak w i ę c na razie nie
trzeba korzystać z p o m o c y h e r m e n e u t y , by p r z e d s t a w i ć s z c z e g ó -

Kaplica. W i d o k z zewnątrz

29

�ł o w o obraz o b i e k t u , który m n i e zainteresował; m a m y o t o w y k ł a d ­

na P o d h a l u . Nad k o n a r a m i — krzyż z polskiej szabli i b a g n e t u .

nię „ w z o r c o w ą " ;

Całość s y m b o l i z u j e Polskę — hełmy, broń — w a l k ę o Nią, f i g u r k a
M a t k i Boskiej — J e j opiekę nad t y m i , którzy o Polskę w a l c z y l i .

„ . . . B o g u na c h w a ł ę

W pień ze z n a k i e m Polski walczącej s k r ę p o w a n y

Ojcu ś w i ę t e m u ku radości

kolczastym

d r u t e m o k u p a c j i w b i t e są trzy bagnety najeźdźców: n i e m i e c k i ,

G ó r o m na urodę

s o w i e c k i i s ł o w a c k i ( n i e w i e l e o s ó b w i e obecnie, że w r a z z N i e ­

T u r y s t o m ku p o ż y t k o w i

m c a m i o d p o ł u d n i a uderzyły d y w i z j e s ł o w a c k i e , które o k u p o w a ł y

W c z e r w c u br m i n ę ł o 1 0 lat o d p o w s t a n i a w G o r c a c h na Polanie

Spisz i O r a w ę ) . Z b o k u umieszczono v o t u m g o p r o w c ó w — czar­

wkomponowana

ną d r e w n i a n ą pietę, następnie jest tablica upamiętniająca p o b y t

w gorczański krajobraz przy ż ó ł t y m szlaku, na p ł d - w s c h . o d

papieża J a n a P a w ł a II w N o w y m Targu dnia 8 c z e r w c a 1 9 7 9 r.

schorniska na T u r b a c z u , w o d l e g ł o ś c i ok. 2 k m . Została z b u d o w a ­

oraz epitafia p o ś w i ę c o n e k o l e j n o tragicznej śmierci: — W o j c i e c h a

R u s n a k o w e j kaplicy. Jest ona

harmonijnie

na 1 9 7 9 roku i o f i a r o w a n a p a p i e ż o w i j a k o w o t u m w d z i ę c z n o ś c i ,

Ruge, który zginął w katastrofie lotniczej w K l i k u s z o w e j R d z a w c e

z okazji I pielgrzymki Ojca Ś w i ę t e g o J a n a Pawła II d o Polski

— oraz h i m a l a i s t ó w : Eugeniusza Chrobaka, M i r o s ł a w a

a konkretnie d o N o w e g o T a r g u . Kaplica jest z b u d o w a n a na planie

—

krzyża Virtuti Militari o w y m i a r a c h 7 x 7 m. W szczytach kaplicy

— ' Z y g a ' , W a c ł a w a Otręby, którzy zginęli w maju 1 9 8 9 r o k u

'Falco', Mirosława

Gardzielewskiego, Andrzeja

Dąsała

Heinricha

na zewnątrz znajdują się cztery orły — każdy z innej e p o k i

w czasie w y p r a w y na M o u n t Everest. Inicjatorem a zarazem

historycznej — w r a z z d a t a m i . O d z a c h o d u — orzeł z c z a s ó w króla

fundatorem

Stanisława A u g u s t a i rok 1 7 7 2 (I rozbiór P o l s k i ) , o d p ó ł n o c y

s p o ł e c z n y o p i e k u n z a b y t k ó w na P o d h a l u , Spiszu i O r a w i e , przez

— orzeł II Rzeczypospolitej

w i e l e lat kustosz M u z e u m

i rok 1 9 3 9

(wybuch

II

wojny

k a p l i c y jest Czesław

Pajerski z N o w e g o

Regionalnego w

Nowym

Targu,
Targu.

ś w i a t o w e j ) , o d w s c h o d u — orzeł p i a s t o w s k i i rok 1 9 4 4 (akcja

Kaplica znajduje się na j e g o polanie. Przy jej b u d o w i e p r a c o w a l i :

'Burza' i w k r o c z e n i e l-szej A r m i L W P ) a nad w e j ś c i e m d o kaplicy

Jan

orzeł z c z a s ó w Kazimierza W i e l k i e g o z p o d w ó j n ą datą 1 0 7 9

d r e w n o z w ł a s n e g o lasu. Stefan M r u g a ł a , J ó z e f Sułka, J a n

N i e m i e c - W a c h w r a z z s y n a m i , który r ó w n i e ż

ofiarował

(męczeńska śmierć Św. S t a n i s ł a w a , biskupa K r a k o w a ) . Rok 1 9 7 9

B a t k i e w i c z , cieśla Bartłomiej C z u b e r n a t i i n n i , w s z y s c y p r a c o w a l i

( p o w s t a n i e kaplicy w o b e c n y m kształcie. B e l k o w a n i e d r z w i daje

społecznie. W p o b l i ż u jest później w y s t a w i o n y p o l o w y ołtarz

rysunek s t y l i z o w a n e g o orła, k t ó r e g o k o r o n ę s t a n o w i o r n a m e n t

e k u m e n i c z n y , w z w i e ń c z e n i u k t ó r e g o są umieszczone krzyże:

z popiersiem o b e c n e g o papieża i napisem 'Pasterzowi pasterze'

k a t o l i c k i , p r a w o s ł a w n y i s y m b o l p r o t e s t a n t y z m u . Został w y b u d o ­

a d r z w i zamyka się na ł a ń c u c h z k ł ó d k ą tak p r z e p r o w a d z o n y , że

w a n y na 6 0 0 - l e c i e p o w s t a n i a obrazu M a t k i Boskiej C z ę s t o c h o w ­

orzeł jest zakuty t y m ł a ń c u c h e m — jest w n i e w o l i . Na w i e ż y c z c e

skiej w roku 1 9 8 2 .

jest umieszczony znak Polski Walczącej. Ołtarz s t a n o w i bryła
granitu o w a d z e

2 ton

sprowadzona

specjalnie

z Tatr

tak

B e z p o ś r e d n i o za kaplicą stoi d r e w n i a n a s t y l o w a d z w o n n i c a
w y s o k a na o k o ł o 15 m. D z w o n jest z a w i e s z o n y p o d zadaszeniem

u l u b i o n y c h przez Ojca Św. W kaplicy znajdują się liczne pamiątki

z g o n t u , w z w i e ń c z e n i u k t ó r e g o jest u m i e s z c z o n y orzeł l e g i o n o ­

sakralne i nie t y l k o . Najważniejsza z n i c h t o kapliczka partyzancka

w y . U p o d n ó ż a leży głaz z w y r y t y m n a p i s e m : ' C z ę s t o c h o w s k i e j

w i d o c z n a za ołtarzem, w y s t a w i o n a na t y m miejscu znacznie

jasnogórskiej naszej K r ó l o w e j 1 3 8 2 RP 1 9 8 2 ' .

wcześniej, która znalazła się w obrębie o b e c n e j kaplicy. P i e r w o ­

W p o b l i ż u znajduje się leśna D r o g a K r z y ż o w a z o r y g i n a l n ą XIV

tna kapliczka — jest t o w y s o k i pień smreka o trzech k o n a r a c h

Stacją złożenia d o g r o b u , a r ó w n o c z e ś n i e c h y b a

— konary są przykryte h a ł m a m i polskiej p i e c h o t y i kawalerii

w Polsce p o m n i k i e m ofiar Katynia. Jest t o d u ż y b r z o z o w y krzyż,

z 1 9 3 9 roku oraz s p o d M o n t e Cassino. M i ę d z y konarami stoi

s p o d k t ó r e g o w z n o s z ą się z ziemi trzy b e t o n o w e d ł o n i e s y m ­

gliniana figurka M a t k i Boskiej Leśnej — w y k o n a n a przez n o w o ­

bolizujące o b o z y Kozielsk, O s t a s z k ó w i Starobielsk.... o d p r a w i a ­

tarskiego ceramika p. J a n a R e c z k o w s k i e g o — ta M a t k a Boska

ne są regularnie M s z e ś w i ę t e w sezonie l e t n i m i z i m o w y m oraz

czczona przed w o j n ą przez ludzi l a s ó w g o r c z a ń s k i c h w czasie

inne n a b o ż e ń s t w a o charakterze p a t r i o t y c z n o - h i s t o r y c z n y m . . . "

w o j n y wzięła p o d s w o j ą opiekę żołnierzy o d d z i a ł ó w l e ś n y c h ,
b o w i e m Gorce przez całą o k u p a c j ę s t a n o w i ł y c e n t r u m partyzantki

30

Wychodząc

z oczywistego

pierwszym

założenia, że p r o g r a m

4

ideowy

k a p l i c y z r e a l i z o w a n y przez t w ó r c ó w i j e g o recepcja przez o d -

�M

•

3

�6
II. 6, 1 0 W n ę t r z e k a p l i c y

w i e d z a j ą c y c h ją ludzi m o g ą się rozmijać, s p r ó b o w a ł e m

od­

t w o r z y ć ich sądy w y k o r z y s t u j ą c p o d s t a w o w ą m e t o d ę e t n o g r a f i ­

O t o w i ę c jeszcze j e d n a sytuacja p o d o b n a d o t e j , którą w c y t o ­
w a n y m w y ż e j artykule o p i s u j e Z b i g n i e w B e n e d y k t o w i c z .

czną: w y w i a d y t e r e n o w e — pamiętając przy t y m o w s z y s t k i c h

S ą d y o k a p l i c y określa k o m p e t e n c j a k u l t u r o w a t y c h , którzy je

zastrzeżeniach Z b i g n i e w a B e n e d y k t o w i c z a . W y w i a d y te, p r o w a ­

wyrażają. Z r ó ż n i c o w a n i e s t o p n i a k o m p e t e n c j i oznacza się, m i ę ­

dzone przez badaczy, miały f o r m ę luźnej r o z m o w y , jak się w y d a j e

dzy i n n y m i , przez miejsce zamieszkania, w y k s z t a ł c e n i e i w i e k .

w sytuacji sprzyjającej w y n u r z e n i o m i a s o c j a c j o m , t o jest p o mszy

W p r z y p a d k u r o z m ó w c ó w s p o d Turbacza badający mieli

świętej p o d kaplicą, w ś r ó d jej u c z e s t n i k ó w .

5

D e c y d u j ą c się na

czynienia z mieszkańcami

Podhala

(Nowy

Targ,

do

Kowaniec,

zgromadzenie t a k i e g o materiału m i a ł e m przekonanie, że d i a l o g

K l i k u s z o w a , O b i d o w a , L u d ź m i e r z ) , z mieszkańcami miast z p o ł u ­

o rzeczach n i e u c h w y t n y c h jest rodzajem w z a j e m n e g o p o b u d z a ­

d n i o w e j Polski ( C h r z a n ó w , B i e l s k o - B i a ł a , K r a k ó w ) i z W a r s z a w y .

nia w y o b r a ź n i i późniejsze s p r a w o z d a n i a są t a k i e g o d i a l o g u

Ich w y k s z t a ł c e n i a , r ó w n i e ż z r ó ż n i c o w a n e g o , nie można w i ą z a ć

d o k u m e n t e m , a w i ę c nie są t y m c o c h c i a ł b y osiągnąć „ t r a d y c y j n y

z miejscem zamieszkania. Na przykład przedstawiciele Podhala

etnograf".

mieli w y ż s z e w y k s z t a ł c e n i e t e c h n i c z n e , byli rzemieślnikami i r o l ­

Na marginesie d o d a m , że p o d o b n y ,

pionierski

naówczas,

d i a l o g p r o w a d z i ł w latach trzydziestych M i e c z y s ł a w Gładysz,
s o n d u j ą c poczucie estetyczne Górali Ś l ą s k i c h .

6

Na c o i n n e g o

n i k a m i . M i e s z k a ń c y miast t o u c z n i o w i e l i c e ó w

ogólnokształ­

c ą c y c h , nauczyciele, t e c h n i c y itp. W i e k b a d a n y c h w a h a ł się
m i ę d z y 17 a 5 0 r o k i e m życia.

j e d n a k n a s t a w i o n y , s w o j e w y n i k i p r ó b o w a ł później o b i e k t y w i z o ­

Informacje o niektórych wskaźnikach kompetencji kulturowej

w a ć w d u c h u zaleceń s w o j e g o mistrza Kazimierza M o s z y ń s k i e g o .

nie służą dalej d o w o d z e n i u j a k i c h k o l w i e k korelacji m i ę d z y n i m i

32

�a m o ż l i w o ś c i a m i myślenia s y m b o l i c z n e g o . Ta o g ó l n a charak­

w a r i a n t ó w , nawiązujących do partyzanckich m o t y w ó w , powiada

terystyka p o w i n n a w y s t a r c z y ć za s t w i e r d z e n i e , że p o d T u r b a c z e m

się, że kapliczkę p o s t a w i l i górale, konspiracyjnie w n o s z ą c p o ­

spotykają się ludzie najróżniejsi, kaplica d o s t ę p n a jest dla każ­

trzebne d o b u d o w y kamienie w plecakach ( n o t a b e n e — kaplica

dego a jej s y m b o l i c z n e znaczenia każdy m o ż e z d e k o d o w a ć na

jest d r e w n i a n a ) . I n n y jeszcze w a r i a n t j a k o f u n d a t o r ó w w y m i e n i a

swój s p o s ó b .

Z w i ą z e k P o d h a l a n , p a r t y z a n t ó w , i ... Z B O W i D . W k o ń c u o d n a j ­

Oto na p o z i o m i e a p o k r y f ó w w y j a ś n i a j ą c y c h p o w s t a n i e kaplicy
o d n o t o w u j e m y trzy różne w e r s j e a j t i o l o g i c z n e , r o z w i j a j ą c e w ą t k i
związane z p o s t a c i a m i ś w . S t a n i s ł a w a m ę c z e n n i k a , J a n a Pawła II
i bohatera z b i o r o w e g o — p a r t y z a n t ó w .

d u j e m y wersję w s k a z u j ą c ą na b u d o w n i c z e g o : „ k a p l i c ę Pajerski
postawił", (porównaj wykładnię wzorcową).
W l i c z n y c h w a r i a n t a c h a p o k r y f ó w o p o w s t a n i u kaplicy m ó w i
się o niej j a k o o v o t u m z w i ą z a n y m z w y b o r e m papieża — Polaka

Najuboższa t r e ś c i o w o jest wersja pierwsza, która w i ą ż e p o

l u b z J e g o w i z y t ą na P o d h a l u . Kolejne wersje z w i ą z k ó w postaci

prostu p o w s t a n i e k a p l i c y z 9 0 0 . rocznicą męczeńskiej śmierci

J a n a Pawła II z kaplicą p r z y p o m i n a j ą t o , że przyszły papież

Stanisława biskupa.

( p o d o b n o ) często t u p r z e b y w a ł , t u kiedyś ukazała M u się Matka

Legenda partyzancka ma w t y c h o k o l i c a c h g ł ę b o k i e zakorze­
nienie. Stąd wersje, że kaplica stoi w m i e j s c u
kapliczki partyzanckiej, d o d a j e się w

wcześniejszej

i n n y c h w a r i a n t a c h , że

postawionej w 1 9 4 4 r o k u , że znajduje się t a m „ M a t k a

Boska

Gorczańska" — p a t r o n k a p a r t y z a n t ó w . W j e d n y m z c i e k a w s z y c h

Boska. J u ż j a k o papież p o b ł o g o s ł a w i ł t o miejsce przelatując
h e l i k o p t e r e m nad G o r c a m i w d r o d z e d o N o w e g o T a r g u .
Rozmaitość znaczeń s y m b o l i c z n y c h o d c z y t y w a n y c h przez o d ­
w i e d z a j ą c y c h kaplicę w G o r c a c h można p o g r u p o w a ć w ciągi
s k o j a r z e n i o w e w y w o ł y w a n e przez poszczególne jej fragmenty.

II. 7 D r o g a k r z y ż o w a z g r o b e m k a t y ń s k i m , przy kaplicy, stan z 1 9 8 4 roku

33

�Rzut przyziemia o d c z y t y w a n y jest j a k o krzyż, krzyż Virtuti

Zbigniew Benedyktowicz. Pogrupowałem wszak warianty aj-

M i l i t a r i , krzyż Virtuti M i l i t a r i dla Ojca ś w i ę t e g o . Kaplica na t a k i m

tiologiczne

planie t o s y m b o l z w y c i ę s t w a chrześcijaństwa w Polsce. Krzyż

o percepcji kaplicy i jej otoczenia. Postępując dalej w t y m d u c h u

o r a m i o n a c h 7 x 7 m e t r ó w oznacza d o s k o n a ł o ś ć .

d o interpretacji, w której zaznaczyć trzeba istnienie specyficznej

Orły: z datami historii P o l s k i — t o znaki jej d z i e j ó w , w k o r o n a c h ,

i wersje asocjacji, u p o r z ą d k o w a ł e m

inne

relacje

sprzyjającej, folkloryzacji zdarzeń i miejsc, atmosfery.

bo takie b y ł y przed w o j n ą kiedy s t a w i a n o kaplicę. Dla i n n y c h są

Gorce i w i o s k i otaczające t o p a s m o górskie b y ł y w czasie II

znakami Polski w o g ó l e . Orzeł na d r z w i a c h w k a j d a n a c h t o Polska

w o j n y ś w i a t o w e j zapleczem dla s i l n y c h u g r u p o w a ń A K , z k t ó r y c h

w niewoli.

część działała dalej p o 1 9 4 5 r o k u . T u m i a ł o bazę u g r u p o w a n i e

Kapliczka partyzancka w e w n ą t r z kaplicy: hełmy na k o n a r a c h t o

„ O g n i a " . N i e w ą t p l i w i e jest w i ę c t u istotna „ t r a d y c j a partyzanc­

atrybuty partyzanckie l u b , w innej w e r s j i , t o hełmy f r a n c u s k i ,

k a " heroizująca o d d z i a ł y i postaci ich d o w ó d c ó w , szczególnie

angielski i rosyjski, które należały d o t y c h , na k t ó r y c h p o m o c

słynnych, znanych z pseudonimów „ O g n i a " , „Harnasia" i innych.

liczono w 1 9 3 9 r o k u . W jeszcze innej wersji t o h e ł m y żołnierzy

0 ile d o n i e d a w n a o f i c j a l n i „ l i t e r a c i " i „ h i s t o r y c y " ( w rodzaju

polskich z września 1 9 3 9 , s p o d M o n t e Cassino i Berlina. B a g n e t y

M a c h e j k a , W a ł a c h a , Czerniaka) t w o r z y l i czarną legendę „ b a n d " ,

w b i t e w pień „ k a p l i c z k i p a r t y z a n c k i e j " oznaczają leśnych ż o ł ­

t o w folklorze m i e j s c o w y m ich c z ł o n k o w i e i p r z y w ó d y u c h o d z ą za

nierzy, a l b o — w s k a z u j ą trzy s t r o n y ś w i a t a , w k t ó r y c h u k r y w a ł się

postacie „ j a n o s i k o w e " . W latach o s i e m d z i e s i ą t y c h , na przykład,

„Ogień".

k o l p o r t o w a n e b y ł o na P o d h a l u w t z w . „ d r u g i m o b i e g u " w y d a w ­

W e w n ą t r z kaplicy r o z p o z n a w a n e są n a d t o epitafia partyzanc­

n i c t w o o J . Kurasiu, „ O g n i u " , p o d z n a c z ą c y m t y t u ł e m Zginął
Polskę

kie i „ g o p r o w s k i e " .
W o t o c z e n i u b u d o w l i o d w i e d z a j ą c y w s k a z u j ą na s y m b o l i c z n y

bez komunistów.

za

Nie t r u d n o dziś o c e n i ć , że nie b y ł o t o

rzetelne o p r a c o w a n i e historyczne. Nie w d a j ą c się w m e r y t o r y c z ­

charakter ołtarza p o l o w e g o o s ł o n i ę t e g o d a c h e m z trzema krzyża­

ną j e g o ocenę, w i e m że w o d b i o r z e s p o ł e c z n y m f u n k c j o n o w a ł o

mi. D r u g i m c z y t e l n y m e l e m e n t e m otoczenia jest d r o g a k r z y ż o w a ,

j a k o p r z e c i w s t a w i a j ą c e się f a ł s z y w y m f a k t o m , t w o r z ą c t y m sa­

szczególnie stacja g r o b u Chrystusa, która dla w i e l u znaczy też

m y m legendę p o z y t y w n ą .

p o m n i k katyński. Trzy d ł o n i e w y s t a j ą c e z ziemi

oznaczają trzy

o b o z y : w K a t y n i u , Starobielsku i O s t a s z k o w i e . . . " P o w i a d a się też,

Podobnie folklorotwórcze

były

wizyty

Papieża w

Polsce.

P o w s t a w a ł y l u b b y ł y p o w t a r z a n e w ó w c z a s na P o d h a l u — jak

że „...grób taki jak dla Chrystusa był k o ń c e m ich d r o g i , ich

1 w całej Polsce — pieśni, wiersze, o d ż y w a ł y profetyczne wizje,

m ę k i . . . " , „ d r o g a k r z y ż o w a jest w l e s i e " m ó w i inna interpretacja,

krążyły n i e z w y k ł e o p o w i e ś c i . Na P o d h a l u ś p i e w a n o P a p i e ż o w i :

bo „ l a s był d r o g ą p a r t y z a n t ó w , trzeba umieć ją odnaleźć na
drzewach...".
Przybywający na n a b o ż e ń s t w a na R u s n a k o w ą Polanę t w i e r ­
dzą, że msza ś w i ę t a ma tutaj dla n i c h większą w a r t o ś ć , s z c z e g ó l ­

... Tysiąc r o k ó w m y czekali,
Ciebie m y się d o c z e k a l i !

7

Później krążył p o Polsce w o d p i s a c h wiersz z a t y t u ł o w a n y Do

nie przeżywają ją w o t o c z e n i u gór i przyrody. W i e l u lepiej czuje

sosny

( o d c z u w a ) g d y „ t r z e b a t u d o j ś ć " . N i e z w y k ł y nastrój ma zwłasz­

Paweł II Papież". Tekst t e n t o s f o l k l o r y z o w a n a wersja u t w o r u

i wyobrażenia

uczestników

o p a t r z o n y datą „ 1 9 8 5 r o k " i p o d p i s a n y :

Stefana W i t w i c k i e g o —

cza „ p a s t e r k a " i n a b o ż e ń s t w a r o c z n i c o w e .
Odczucia

polskiej

mszy ś w i ę t y c h

oraz

polskiej

na

obczyźnie.

8

p o e t y r o m a n t y c z n e g o — Do
Był

on

dodatkowo

„Jan
sosny

zaopatrzony

t u r y s t ó w w ę d r u j ą c y c h t a m t ę d y szlakiem, z r e f e r o w a ł e m s p o s o ­

w komentarz, iż wiersz napisał Papież g d y zasadził w

waty­

bem bliskim raczej etnografii

kańskim

sosnę

34

i folklorystyki —

stwierdziłby

ogrodzie

podarowaną

Mu

przez

górali

�—
w

by

nie

Nowym

tęsknił
Targu

za

Podhalem.

utwierdziła

Wizyta

wśród

Jana

Podhalan

Pawła
niczym

II
nie

zmącone przekonanie, że jest O n g ó r a l e m , ergo, „ s w o i m " , „ i c h
papieżem".

w a ż dzięki f a k t y c z n e m u u c z e s t n i c t w u w jej s p r a w a c h znosi
w s z e l k i dystans, który b y ł b y siedliskiem o b c o ś c i , i n n o ś c i , w r o g o ­
ści. Pozostałe znaki nie mają już p o d o b n e j n o ś n o ś c i , w każdym
razie nie będą miały jej same przez s i ę . . . "
1 2

Powie w i ę c folklorysta l u b e t n o g r a f s u m u j ą c p o w y ż s z e : o d ­

Nie można przy t y m n i k o m u zarzucić n i e w ł a ś c i w e g o o d c z y t a ­

kryliśmy i w y j a ś n i l i c z y n n i k i , które w p ł y n ę ł y na m o t y w a c j e t y c h ,

nia. Kto u ż y w a s y m b o l u , k o n d e n s u j ą c e g o treści i poruszającego

co s p o w o d o w a l i , że o t o o d dziesięciu lat w k u l t u r o w y m pejzażu

w y o b r a ź n i ę , nie g w a r a n t u j e sobie p o p r a w n o ś c i o d b i o r u . W t y m

Podhala istnieje kaplica p o d T u r b a c z e m . P o d o b n i e

sensie b a g n e t y w b i t e w pień kapliczki w s k a z u j ą bezmiar obszaru

zapewne część p r z y b y s z ó w

odczuwa

i t o m o ż e mieć w p ł y w

na

ich

gdzie u k r y w a ł się heros m i e j s c o w y , „ O g i e ń " , ale są też żelazem

skojarzenia. D o d a ć też m o ż n a , że przy całej o r y g i n a l n o ś c i realiza­

w b i t y m w ciało ojczyzny. D l a t e g o też p o w i n n o się podkreślić, że

cji pomysłu ma o n s w o j e a n a l o g i e w e w s p ó ł c z e s n e j kulturze t y p u

w w y p o w i e d z i a c h r o z m ó w c ó w nie m a m y d o czynienia z w a r i a n ­

l u d o w e g o . J a k o przykłady służyć m o g ą k o ś c i ó ł z „ M a t k ą Boską

t a m i t e g o s a m e g o — jak t o się m ó w i w f o l k l o r y s t y c e w o d ­

Kleberczyków", p a n o r a m a o b r o n y W i z n y , p o m n i k

legionisty,

9

niesieniu d o l o k a l n y c h i n w a r i a n t ó w — j e d n e g o tekstu.

Czy

O d c z y t y w a n i e ( h e r m e n e u t y k a ) s y m b o l u może g o poszerzać."

po t y m uznać rzecz za już w y c z e r p a n ą ? A n t r o p o l o g i a p r o p o n u j e

P r z y p o m i n a m interpretację rzutu przyziemia kaplicy: krzyż. Krzyż

krok następny, k t ó r y należy u c z y n i ć z p o m o c ą h e r m e n e u t y k i ,

Virtuti M i l i t a r i , V i r t u t i . . . dla papieża, z w y c i ę s t w o chrześcijaństwa

wykorzystując ją na ile t o m o ż l i w e .

w Polsce. A l e też w z i ę t a g l o b a l n i e s y m b o l i k a kaplicy, jej wnętrza

i pomniki l u d o w e w o g ó l e — badacze n o t u j ą takie z j a w i s k o .

10

Maria J a n i o n napisała kiedyś, że w czasach t r u d n y c h i przeło­

i otoczenia o d c z y t y w a n a i rozumiana była j a k o zbiór z n a k ó w

m o w y c h dla n a r o d u , uczestnicy społecznej k o m u n i k a c j i w trakcie

o p i s u j ą c y c h tragedię Ojczyzny ( h e ł m y , orły, droga k r z y ż o w a ) .

porozumiewania się c h ę t n i e j p o s ł u g u j ą się s t e r e o t y p a m i , a sztuka

G d y ma się p r z y s w o j o n y w s p ó l n y system s y m b o l i c z n y — g d y

popada w banał, b o w i e m potrzeba raczej z n a k ó w i f o r m dla idei
i pojęć nie zaś n o w y c h r o z w i ą z a ń a r t y s t y c z n y c h .

11

Dziesięciolecie

1 9 7 9 — 1 9 8 9 okazało się w n a j n o w s z e j historii Polski okresem
przełomu, w k t ó r y m s p o l a r y z o w a n e s p o ł e c z e ń s t w o z j e d n o c z y ł o
się przeciw t z w . „ w ł a d z y " p o d w s p ó l n y m z n a k i e m „ S o l i d a r n o ­

porzuca się s t a n o w i s k o w i d z a

1 4

— m o ż l i w a jest relacja her-

meneutyczna.
s y m b o l integruje różne płaszczyzny — kosmiczną, t e o l o g i ­
czną, a n t r o p o l o g i c z n ą , egzystencjalną, scalając wszystkie te
p o z i o m y nie stapia ich w j e d n o . . . "
1 5

ś c i " . Opierając się później presji jaką w o b e c n i e g o z a s t o s o w a ł a

Taka natura s y m b o l u p o z w a l a p o ś w i ę c i ć kaplicę p a p i e ż o w i

„ w ł a d z a " , d o p r o w a d z i ł o ostatecznie d o jej u p a d k u . W t a k i c h

i n a r o d o w i . Papieża p o z w a l a postrzegać j a k o „ s w o j e g o " i r ó w n o ­

w a r u n k a c h treści i idee w y p o w i a d a n o w s p o s ó b jaki przedstawiła

cześnie reprezentanta

to Maria J a n i o n . N o ś n i k a m i t y c h treści b y ł y znaki z w i ą z w a n e

i s y m b o l i c z n y sens J e g o n i e z w y k ł e j postaci w umieszczonej na

z tradycją n a r o d o w ą . Z tej sfery p o c h o d z ą s y m b o l e , które „ d a j ą d o

k a p l i c y d e d y k a c j i : „ P a s t e r z o w i — pasterze". Tak też o d c z u w a j ą

pewnej d u c h o w o ś c i , widzieć

fizyczny

myślenia" także w p r z y p a d k u k a p l i c y s p o d Turbacza. O n e są

mistykę gór i ich hierofaniczny w y m i a r c i , którzy uważają, że g d y

czytelne. Pisze hermeneuta:

trudzą się z d o b y w a j ą c w y ż y n y idąc na mszę p o d Turbacz, t o

Poza kręgiem w i a r y i m u r e m ś w i ą t y n i relacja h e r m e n e u t y c z na pojawia się t y l k o w g r a n i c a c h ' O j c z y z n y ' i w sferze p a t r i o t y z ­
mu: każdy jej ' s y n ' o ż y w i a n y ' u c z u c i e m ' p a t r i o t y c z n y m ' c h w y t a
w lot' wszystkie ' z n a k i ' p r z e m a w i a j ą c e d o ń w jej i m i e n i u , p o n i e ­

o d b y w a j ą też d r o g ę d u c h o w ą ( „ m s z a ma t u większe z n a c z e n i e " )
b o p o w t ó r z ę za ś w . A u g u s t y n e m :
„...Sercem w s t ę p u j e m y na w y ż y n ę i ś p i e w a m y pieśń s t o p n i .
O g n i e m T w o i m — o g n i e m d o b r y m — pałamy i idziemy. W górę
idziemy ku p o k o j o w i J e r o z o l i m y n i e b i a ń s k i e j . . . "
16

„ Ż y c i e s y m b o l i c z n e " k a p l i c y p o d T u r b a c z e m przekroczyło już
intencje jej t w ó r c ó w . W kaplicy p r z y b y w a w c i ą ż n o w y c h e l e m e n ­
t ó w : e m a l i o w a n a tablica w b i a ł o - n i e b i e s k i e pasy z trójkątem
i literą „ P " w j e g o p o l u , z w i e ń c z o n ą d r u t e m kolczastym, portret
M a x y m i l i a n a K o l b e g o , ryngrafy M a t k i Boskiej, figurka Chrystusa
F r a s o b l i w e g o , różańce, sznury s z t u c z n y c h korali, krzyżyki, szarfy,
plakietki z r a j d ó w t u r y s t y c z n y c h , szkolne tarcze, pęki kluczy, j a k o
dekoracje — d z b a n k i , h u b y , kłosy zbóż, ż y w e i suszone k w i a t y ,
liście, w r z o s y i t d . W s z y s t k o t o razem z w y p o s a ż e n i e m z n a n y m już
z „ w y k ł a d n i w z o r c o w e j " t w o r z y coraz bogatszy w y r a z i atmosferę
s y m b o l i c z n ą kaplicy. Jest to...
„ . . . także c h w i l a , kiedy s y m b o l e nakładają się na siebie. W t y m
miejscu zatrzymuje się hermeneutyka — niechaj przemawiają
symbole..."
1 7

Wskazałem p o w y ż e j

na p e w n e m o ż l i w o ś c i

interpretacyjne

sygnalizując t y m s a m y m p r o b l e m ogólniejszy, związany z o d ­
c z y t y w a n i e m t e k s t ó w s y m b o l i c z n y c h . W o d k r y w a n i u ich s e n s ó w
trzeba brać r ó w n o c z e ś n i e p o d u w a g ę kilka rozwiązań. W o m a ­
w i a n y m p r z y p a d k u m a m y d o czynienia z „interpretacją w z o r ­
c o w ą " oddającą intencje t w ó r c y o b i e k t u , z tekstami l e g e n d o ­
w y m i , jakie krążą o kaplicy, z interpretacjami t u r y s t ó w i uczest­
n i k ó w n a b o ż e ń s t w i wreszcie z niniejszym tekstem. Każdy z nich
istnieje dzięki i n n y m k o m p e t e n c j o m . Łącznie p o w s t a ł a

więc

struktura s y m b o l i c z n a , w i e l o k r o t n i e z a k o d o w a n a , p o d a t n a na
dalsze inne jeszcze interpretacje.
Nie m o g ę się w i ę c p o w s t r z y m a ć by nie dorzucić propozycji
jeszcze j e d n e g p o d c z y t a n i a . T y m razem poprzez skojarzenia jakie
p o d s u w a p e w i e n tekst literacki. J u ż o n sam może być kluczem
interpretacyjnym:
„...ściany c h l e w i k ó w , k o m ó r e k i b u d y n k ó w w s z y s t k o było
p o m a l o w a n e farbami o l e j n y m i , a j e d e n obraz przechodził w d r u g i
c h o c i a ż n i e w i e l e miały ze sobą w s p ó l n e g o . . . A t u , proszę p a n ó w ,
m a m y k u c h n i ę — w o ł a ł koźlarz — w c h o d z ą c t y ł e m d o pomiesz­
czenia. Tutaj w s z y s t k o m a m y p o m a l o w a n e : nie t y l k o ściany

35

�i sufit, ale i szafy i t o nie t y l k o na z e w n ą t r z , ale i w e w n ą t r z .
Ściany k u c h n i lśniły jak w n ę t r z e pieczary. S m u t n i mężczyźni
c a ł o w a l i ciężarne k o b i e t y , w tle b o d ł y się r o g a m i białe w o ł y , nad
ł ó ż k i e m kięczała m ł o d a kobieta i myła w w o d z i e strumyka f l a k i .

a w z d ł u ż szpaleru w i e r z b j e c h a ł m u z y k a n t z z a r z u c o n y m na ramię
h e l i k o n e m na rzemieniu... Proszę z w r ó c i ć u w a g ę na t e n kredens,
obrazy mają t u s w ó j ciąg dalszy w e w n ą t r z kredensu i ciągną się
zeń na z e w n ą t r z — uśmiechał się pan Z e r k o . . . "
1 8

PRZYPISY

1

P. Ricouer, Egzystencja
i hermeneutyka.
Warszawa 1985
( w y d . 2 ) s. 5 8 — 7 5
Z. B e n e d y k t o w i c z , Symbol
w etnografii,
„ P o l s k a Sztuka
L u d o w a " R. 4 2 : 1 9 8 8 nr 3, s. 1 4 7
Tamże, s. 1 4 8
T. Kochański, Kaplica na Turbaczu.
B i u l e t y n OTG PTTK na
T u r b a c z u , l u t y — październik 1 9 8 9 ( d r u k u l o t n y ) .
W g r o m a d z e n i u m a t e r i a ł ó w brali udział s t u d e n c i uczestnicy
k o n w e r s a t o r i u m jakie p r o w a d z i ł e m w r o k u a k a d . 1 9 8 8 / 8 9
M . Gładysz, Góralskie zdobnictwo
drzewne na Śląsku, Kra­
k ó w 1 9 3 5 , tenże, Zdobnictwo
metalowe na Śląsku, K r a k ó w 1 9 3 8
K. Ł o z i ń s k a , „Więc oto idzie papież słowiański...
„Roman­
t y c z n e t ł o m i t y c z n e g o w i z e r u n k u J a n a Pawła I I , „ P r a c e Etno­
g r a f i c z n e " Z N U J z. 2 7 : 1 9 9 0 , s. 3 9
Tamże, s. 41
A . J a c k o w s k i , Ryszarda
Chlebowicza
panorama
obrony
2

3

4

9

8

7

8

9

36

Wizny, „ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R. 3 9 : 1 9 8 5 nr 1/2, s. 4 5 — 5 8 ,
A . M a ł e t a , Ludowy pomnik legionisty,
„ P o l s k a Sztuka L u d o w a "
R. 3 5 : 1 9 8 1 , nr 1 / 4 , s. 1 5 1 — 1 5 5
A . J a c k o w s k i , Pomnik ludu, „ P o l s k a Sztuka L u d o w a " R.
3 5 : 1 9 8 1 nr 3 / 4 , s. 1 3 1 — 1 5 0
M . J a n i o n , Czas formy otwartej. W a r s z a w a 1 9 8 4 , s. 1 3 4
S. C i c h o w i c z , Cóż po hermeneucie
w czasie biedy
Polska
Sztuka L u d o w a " R. 4 2 : 1 9 8 8 , nr 3, s. 1 7 3
Ricouer, o p . c i t , s. 6 6 — 6 8
Tamże, s. 6 9
B e n e d y k t o w i c z , Symbol...,
s. 1 4 8 , Ricouer,
Egzystencja...,
s. 6 8
Ś w . A u g u s t y n , W y z n a n i a , X I I I , 9 ( t ł m . Z. K u b i a k ) .
Ricoeur, o p . cit., s. 1 4 6
B. Hrabal, Bambini di Praga 1947 ( w : ) t e g o ż , Lekcja
tańca
dla starszych i zaawansowanych,
P I W W a r s z a w a 1 9 6 7 , s. 8 3 — 8 6
1 0

1 1

1 2

1 3

1 4

1 5

1 8

1 7

1 8

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
