<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="6560" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/6560?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T16:26:04+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="6540">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ced620c2b6b4f96923ac4db4ecbfef31.pdf</src>
      <authentication>8433a9aef5c5f9beb70ed6434adac58a</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78105">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3210</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78106">
              <text>1987</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78107">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3007</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78108">
              <text>Fotografia chłopów polskich / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78109">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4, s.113-120</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78110">
              <text>Sulima, Roch</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78111">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78112">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78113">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="78114">
              <text>И . 1. R o d z i n a Gołiszów z Ł a ź n i k , 1937 r. N a d e s ł a ł a J a d w i g a M a r k o w s k a , L a ź n i k i ,
w o j . skierniewickie

'.och Sulima

FOTOGRAFIA C H Ł O P Ó W POLSKICH

Fotografia c h ł o p ó w polskich j a k o zjawisko k u l t u r o w e p o j a w i a

bogatym kolekcjom,

co

je w y o d r ę b n i a

j a k o osobne zjawisko

ę na s z e r s z ą s k a l ę w k o ń c u X I X w i e k u a rozprzestrzenia się

k u l t u r o w e . S w o i s t o ś ć tego zjawiska m o ż e b y ć o k r o ś l o n a dopioro

• dwudziestoleciu m i ę d z y w o j e n n y m .

po

Rozproszone dotychczas,

zbadaniu f u n k c j i fotografii,

wydobyciu

aspoktu nie

tylko

r a j d u j ą e o się w muzoach etnograficznych, h i s t o r y c z n y c h i do­

ikonologicznego, ale w p i e r w s z y m r z ę d z i e semiotycznego. Poz­

ł o w y c h a r c h i w a c h kolokcje z d j ę ć nie p o z w o l i ł y na p e ł n o

za-

nanie wielości t y c h f u n k c j i , o k r e ś l e n i e ich p o d s t a w o w y c h t y p ó w ,

tnionie tego zjawiska

jak

m o ż e dopiero s t a n o w i ć p r z e s ł a n k ę m ó w i e n i a o fotografii c h ł o p ­

iwnioż samych m i e s z k a ń c ó w w s i , k t ó r y c h t e fotografie d o t y c z ą ,

skiej j a k o w z g l ę d n i e j e d n o r o d n y m zjawisku k u l t u r o w y m , k t ó r e g o

opioro p l o n k o n k u r s u Fotografia

wsi zorganizowanego

i s t o t ę m o ż n a u c h w y c i ć przez odniesieuio do zjawisk w k u l t u r z e

1983 r. przoz r e d a k c j ę „ N o w o j W s i " i „ F o t o g r a f i i " , na k t ó r y

c h ł o p s k i o j analogicznych, zjawisk tej samoj skali. M o ż n a do n i c h

w

świadomości
polskiej

badaczy k u l t u r y

i p ł y n ę ł o 6000 z d j ę ć oraz wiolka w y s t a w a Fotografia
ilskich

chłopów

o t w a r t a w l i p c u 1985 r o k u w warszawskiej Z a c h ę c i e ,

i w i a d o m i ł a w a g ę i zasięg zjawiska.
etnograficznej czy rogionalnej w a r t o z w r ó c i ć

opowiości

wspomnieniowe

(tzw.

„opowieści

z

życia"),

p a m i ę t n i k i c h ł o p s k i e , zapisy k r o n i k a r s k i e , samorzutnie s p o r z ą ­

Nie w c h o d z ą c w bogactwo szczogółów n a t u r y historycznej,
cjalnej,

zaliczyć m . i n . charakterystyczne dla p r z e ł o m u X I X i X X w i e k u
ustne

uwagę

i sam fenomen fotografii c h ł o p s k i e j , na to, co jest w s p ó l n e t y m

dzane przez c h ł o p ó w monografie ( „ h i s t o r i o " ) wsi i o k o l i c y . W sto­
s u n k u do w y m i e n i o n y c h w y ż e j f o r m ekspresji k u l t u r y
fotografia

była ekspresją wykorzystującą

materiał

ludowej
innorodny

113

�inne t w o r z y w o semiotyczne. O w ą i n n o r o d n o ś ć n a l e ż y s z c z e g ó l n i e

b y ł a na wierze w słowo mówione,

p o d k r e ś l i ć , g d y ż b y ł a ona r ó w n o z n a c z n a z wprowadzeniem no­

mówiących,

wego „ j ę z y k a " , o d k r y c i e m nowego w y m i a r u

pretowaniu, p o r ó w n y w a n i u

świata.

O rzeczywistych funkcjach f o t o g r a f i i nie m o ż n a

rozstrzygać

z a s a d z a ł a się na

wiarygodności

w y p o w i a d a j ą c y c h s ł o w a „ t e r a z i t u " , a nie n a inter­
n p . p r z e k a z ó w pisanych,

obrazów

i ocen r z e c z y w i s t o ś c i znanych z k s i ą ż e k l u b i n n y c h ź r ó d e ł po­

bez rzetelnych b a d a ń t e r e n o w y c h . Istnieje w s z a k ż e pokusa m ó ­

ś r e d n i c h . Pismo i k s i ą ż k a m i a ł y do pewnego m o m e n t u w a r t o ś ć

w i e n i a o f u n k c j o n o w a n i u c h ł o p s k i e j f o t o g r a f i i m . i n . na podstawie

mityczno-magiczną, znaczyły częstokroć jako piktogramy, jako

l e k t u r y bogatej
zdjęć

zgodno

kolekcji listów chłopskich stanowiących

z instrukcją

organizatorów

opisy

konkursu. Listy

te

ogłoszone z o s t a n ą w k r ó t c e w kwartalniku „ R e g i o n y " . Wstępnie
wymienić można następujące
•prezentacyjna

funkcje p o d s t a w o w e :

(utrwalanie p r z e d m i o t ó w , s t a n ó w ,

dokumontowanio

zjawisk);

obrzędowa

grzebu, wosela); identyfikująca

(pamiątki

ruchu

ludowego,

komunii,

po­

( a k t y t o ż s a m o ś c i , realizacja w y ­

m o g ó w a d m i n i s t r a c y j n o - p r a w n y c h ) ; ideologiczna
działań

poznawczo-

„wyglądów",

wiciowego: wizerunki

obrazy l u b p r z e d m i o t y sakralne, k t ó r y c h znaczenia dane b y ł y
niejako z g ó r y i o s ł o n i ę t e

tajemnicą.

W ł a ś n i e fotografia, a nie m a l a r s t w o , nie opis, p a m i ę t n i k , ga­
zeta, k s i ą ż k a , z ł a m a ł y ostatecznie m o n o p o l s ł o w a

mówionego

w kulturze ludowej. Prawda słowa mówionogo została zastąpiona
w najbardziej j a s k r a w y s p o s ó b „ p r a w d ą " fotografii. Fotografia
absolutyzuje

prawdę

naoczną,

zastępując

przy

tym

prawdę

(dokumentacja

a u t o p s j i , p r a w d ę d o ś w i a d c z e n i a b e z p o ś r e d n i e g o . S t ą d m . i n . nie

przywódców,

m a w fotografiach deformacji, t z n . nio m a postaci, p r z o d m i o t ó w

z d j ę c i a z manifestacji, k u r s ó w , d o ż y n o k j a k o z n a k i ideowej i po­

czy s y t u a c j i niezgodnych z n o r m ą e t y c z n ą czy s p o ł e c z n ą . W spo­

l i t y c z n e j t o ż s a m o ś c i ) ; magiczna,

s ó b w r ę c z m o d e l o w y fotografia w y d o b y w a te t r e ś c i i w a r t o ś c i ,

o z a s i ę g u w gruncie rzeczy j u ż

s z c z ą t k o w y m (zdjęcie j a k o wizerunok, „ c i e ń " , dusza, oraz z w i ą ­

k t ó r o m o ż n a n a z w a ć u n i w e r s a ł izmem c h ł o p s k i m . C h ł o p , stając

zane z t y m p r a k t y k i w r ó ż b i a r s k i o i t p . ) . O p r ó c z f u n k c j i podsta­

przed o b i e k t y w e m , rzadziej wiejskiego, najczęściej m a ł o m i a s t e c z

wowych

kowego fotografa, odtwarzał

m o ż n a w s k a z a ć funkcje w t ó r n e , k t ó r y c h zasięg i do­

niosłość b ę d z i e zapewno w z r a s t a ć . S ą t o m . i n . : funkcje
(tworzenie t e k s t ó w z k o l e k c j i z d j ę ć ) ; prestiżowe
prezentowanych

przedmiotów,

obiektów);

j a k o z n a k i eksprosji zabawowej).

estetyczne

(hiorarchizowanie
ludyczne

(zdjęcia

1

uniwer

sałną formę człowieczeństwa, człowieczeństwa uogólnionego, t a k ą
k t ó r ą a k c e n t o w a ł n i e g d y ś a n t y k a p ó ź n i e j ronosans. N a c h ł o p
skich fotografiach m a m y w i ę c do czynienia zo s k r ó t e m , syntezj

F o t o g r a f i a c h ł o p ó w polskich rzadko i n t e r e s o w a ł a e t n o l o g ó w ,
częściej doconiali joj istnienie h i s t o r y c y r u c h ó w s p o ł e c z n y c h oraz
h i s t o r y c y k u l t u r y , k t ó r z y t r a k t o w a l i j ą j a k o ź r ó d ł o historyczne.
Fotografię

sobą wszystkie najistotniejsze modelt

w ł a s n e g o w y o b r a ż e n i a siebie. Fotografie p r z e d s t a w i a j ą

c h ł o p s k ą w i d z i e ć n a l e ż y nie t y l k o j a k o n o w y t y p

a nade wszystko symbolizacją

kondycji

ludzkiej

w ogóle. W t y n

n a l e ż y w i d z i e ć w y j ą t k o w ą w a r t o ś ć k o l e k c j i c h ł o p s k i c h fotogra­
m ó w , i c h o g ó l n o k u l t u r o w e g o znaczenia.
F o t o g r a f i a noutralizuje k u l t u r o w y d u a l i z m czasu i przostrzoni

ź r ó d ł a do poznania k u l t u r y l u d o w e j , ile nową formę

ekspresji

tej

„ u p r z e s t r z e n i a " czas, ale j e d n o c z e ś n i e w p r o w a d z a aspekt tempo

kultury.

manifestacją

r a l n y w s t o s u n k i przestrzenne. F o t o g r a f i a jost sposobem opero

tej

cechy

Fotografia

okazała

światopoglądu

wszystko kryterium

prawdy

się najdoskonalszą

chłopskiego,
naocznej.

która

akcentuje

nade

I n n y m i słowy ludowe w y ­

w a n i a p r z e s z ł o ś c i ą , znaczy

przemianę i procesualność

K i e r u j e t y m s a m y m u w a g ę n a elementarno

świata

kwostio p o d m i o t o

p o w i e d z i o świecie p o n a w i a j ą nieustannie przeciwstawienia t y p u :

w o ś c i m . i n . n i e j a w n y m j u ż dzisiaj odniesieniom do

„ p o d o b n e " — „ n i e p o d o b n o " , „ p r a w d z i w e " —• „ n i e p r a w d z i w e " .

w y o b r a ż e ń „duszy widzialnej", i n n y m i słowy wierzoń związanycl

J e s t t o k r y t e r i u m opisu i poznania ś w i a t a przez, a u t o p s j ę , sta­

z s y m b o l i k ą cienia.

wanie

Kultura

n a d e s ł a n y m na wspomniany wyżej konkurs b r z m i a ł a : „ P r z e s y ł a ń

c h ł o p s k a w tej postaci, w j a k i e j z n a l i ś m y j ą do tej p o r y , o p a r t a

c i s w ó j c i e ń " ) . M o ż n a u z n a ć f o t o g r a f i ę c h ł o p s k ą za jeden z nie

114

za

każdym

razem

naprzeciw

całemu

światu.

(Jedna z d e d y k a c j i na z d j ę c i u

ludowycl
chłopskin

�I I . 3. A n t o n i Deszczka z Siennowa (z lewej), z k o l e g ą w w o j s k u a u s t r i a c k i m , 1916 r . N a d . M a r e k J a w o r n i c k i , B o s ó w n o , w o j . c h e ł m s k i e ;
i l . 4. L e g i o n i s t a z m a t k ą , 1918 r . N a d . H a l m a K a r w a t , L u b l i n ; i l . 5. J ó z e f U r b a n e k z synem Tomaszem p r z y koszeniu k o n i c z y n y ,
1921 r . Z k o l e k c j i J a n a Guzka, W ą g l i k o w i c e , w o j . g d a ń s k i e
5

115

�I I . 6. W o b e j ś c i u — r o d z i n a W i t o l d a Chroma ze w s i Opsa, 1926 r . N a d . E l ż b i e t a D r z y z g a , Bydgoszcz
I I . 7. P i o t r J a ś k o w i a k z ż o n ą , przed wyruszeniem na f r o n t I w o j n y ś w i a t o w e j . N a d . J o l a n t a
J a ś k o w i a k , Parzew, w o j . k a l i s k i e

w i e l u ś r o d k ó w samorefleksji m o ż l i w e j d z i ę k i operacjom na przedmiotach-znakach a nie (jeszcze nie!) n a p o j ę c i a c h - z n a k a c h c z y l i
kategoriach
charakter
przez

analitycznych. Fotografia

świata,

zasadę

z r y w a ze

cykliczności,

akcontuje

światoodczuciem
sugeruje

kierunek

W p r o w a d z a elementarne p r z e s ł a n k i hiatoryczności,
historyczność

natychmiast

procesualny

zdominowanym

sakralizuje poprzez

upływu

czasu.

ale t e ż o w ą
kolekcje

zdjęć

t y p u o b r z ę d o w e g o czy genealogicznego. J a k m o ż n a s ą d z i ć c h o ć b y
t y l k o z p o b i e ż n y c h obserwacji t e r e n o w y c h fotografia stosunkowo
szybko przechodzi do sfery sacrum, g d y d o t y c z y

przodków,

o b r z ę d ó w r o d z i n n y c h , l u d z i tragicznie z m a r ł y c h a w i ę c

tych,

k t ó r z y przeszli n a „ t a m t e n " ś w i a t , do „ t a m t e g o " czasu. Przede
w s z y s t k i m z d j ę c i a nagrobne s a k r a l i z u j ą się i k a n o n i z u j ą

bardzo

szybko co m a z w i ą z e k z c h a r a k t e r y s t y c z n ą d l a k u l t u r y
pejskiej

semiotyką

l u d z k i e j t w a r z y . N a te

sprawy

euro­

zwracała

u w a g ę c y t o w a n a w y ż e j A . Wieczorek, p i s z ą c m . i n . : „ N i e pasuje
n a nagrobek fotografia k o l o r o w a . C z a r n o b i a ł a jest w g i n f o r m a t o ­
r ó w „ p o w a ż n i e j s z a " . S p o s ó b fotografowania w y d a j e się t u k a ­
n o n i c z n y . Z n a m i e n n a jest p r a k t y k a fotografa z Opoczna, k t ó r y
twarze

kobiet

na

fotografiach

obdarzał

jednakową

fryzurą

i b i a ł y m k o ł n i e r z y k i e m przy czarnoj s u k n i , m ę ż c z y z n z a ś „ u b i e ­
r a ł " w jednakowe g a r n i t u r y " .
D z i ę k i g ł ę b o k i m , d z i ś jeszcze n i e k i e d y ż y w y m ,

związkom

z s y m b o l i k ą „ c i e n i a " (duszy, ż y c i a i ś m i e r c i ) fotografia c h ł o p s k a
ааторогпапга

poprzez

„ s a m o w i d z o n i e " . A n a l i z o w a n a m . i n . przez Frazera

uczestniczy

w

elementarnych

aktach

i Moszyń­

skiego l u d o w a s o m a n t y k a „ c i o n i a " w i ą ż e się zazwyczaj z k u l ­
t u r o w y m znaczeniem a k t u p r z e j ś c i a na „ t a m t o n " ś w i a t , co znaczy
„ p r z e s u n i ę c i e s i ę " w byeio, postawienie się „ n a z e w n ą t r z siobio"
Opisywana przez e t n o l o g ó w t r o s k a o w ł a s n y c i e ń , k t ó r e g o utrato
z a g r a ż a ż y c i u l u b p o w o d u j e c h o r o b ę , obawa k r a d z i e ż y cienie
m . i n . przoz „ z ł e oko s k r z y n k i " ,

r z u t u j e na funkcje i sposobj

posługiwania się fotografią w kulturzo chłopskiej. Należy sądzić
iż s t ą d w ł a ś n i e bierze się potrzeba p r z e c h o w y w a n i a z d j ę ć w zam

116

�k n i ę e i u , aby nie d o s t a ł y się w r ę c e o s ó b trzecich, k t ó r e m o g ł y b y
m i e ć w p ł y w n p . przez n a k ł u c i e , p r z o k r e ś l e n i e l u b

zniszczenie

f o t o g r a m u , n a losy postaci przedstawionych n a z d j ę c i a c h . D o t y ­
czy t o przede w s z y s t k i m zdjęć o s ó b ż y j ą c y c h .
F o t o g r a f i a , przede w s z y s t k i m ta, na k t ó r e j w y o b r a ż o n a jest
ludzka twarz, winna b y ć „ z a m k n i ę t a "

(w skrzyni,

szufladzie

s t o ł u , a l b u m i e ) b ą d ź w ł ą c z o n a do sfery sacrum ( z a t k n i ę t a

za

ś w i ę t y m obrazem). P o ś r e d n i ą f o r m ą jost przechowywanie z d j ę ć
w k s i ą ż e c z k a c h do n a b o ż e ń s t w a . Przekazywanie w ł a s n y c h
cudzych

podobizn

obwarowane

jost

określonymi

Zdjęcie m o ż n a p r z e k a z a ć („ofiarować")

rodzinio,

lub

sankcjami.
najbliższemu

oraz B o g u . Zdjęcio z a t k n i ę t e „ z a o b r a z " jest znakiom p r z y ł ą ­
czenia do w s p ó l n o t y w i a r y , k t ó r a gwarantuje k a ż d e m u człowie­
k o w i los i n d y w i d u a l n y c h o ć dla wszystkich ostatocznie w s p ó l n y .
F o t o g r a f i a z a s t ę p o w a ł a osoby same, s t a w a ł a się s u b s t y t u c j ą
przedstawianej postaci, b y ł a

równoważna

ludzkiemu

bytowi.

P r z e s y ł a n e za ocean l u b do f r o n t o w y c h o k o p ó w fotografie c h ł o p ­
skie nie t y l k o o d t w a r z a ł y więź r o d z i n n ą , ale z a s t ę p o w a ł y k o n ­
k r e t n e osoby. Charakterystyczno są p o d t y m w z g l ę d e m p r z y k ł a d y
wkomponowywania

w

zdjęcia

pogrzebowo w i z e r u n k ó w

nieo­

becnych na n i c h o s ó b ; o s ó b , k t ó r o n o r m a s p o ł e c z n a n a k a z y w a ł a
2

n i e o d w o ł a h i i o w i d z i e ć na t y c h z d j ę c i a c h . N i e s t e t y m a ł o znana
jest l u d o w a magia z w i ą z a n a z

fotografią.

C h ł o p s k a fotografia — j a k j u ż s t w i e r d z a ł e m w y ż e j — z a c z ę ł a
w y r ę c z a ć m ó w i ą c e osoby, a m o ż o raczej z a c z ę ł a z a s t ę p o w a ć t r e ś c i
mówione, prawdy bezpośrodnio. Właśnie o zastąpienie

treści,

której

a

prawdziwość

gwarantować

mogła

tylko

mowa,

nie

t r e ś c i p r z e ż y w a n e , p o d m i o t o w o czy psychologiczne idzie osta­
tecznie w c h ł o p s k i c h fotografiach. Postaci przedstawione na t y c h
z d j ę c i a c h s ą w e w n ę t r z n i e m i l c z ą c e , a raczoj t y m milczeniem do
I I . 8. A n n a i Sebastian D y b k o z B i e l i n , f o t . Franciszek K u l p a ,
1933 r. N a d . D a n u t a D r u m l e w s k a , Opole

I I . 9. Pieczenie chleba w izbie folwarcznej. N a d . A n d r z e j U f h i a r s k i , S m i ł ó w , w o j . tarnowskie

117

�I I . 10. Pranie w sadzawce. N a fotografii Helena T r o j a n , J a n i n a Marchalska, S a l o m e ą Bazan.
Franciszek K u l p a , 1927 r . N a d e s ł a ł a D a n u t a D r u m l e w s k a , Opole

Fot.

nas p r z e m a w i a j ą . N a z d j ę c i a c h c h ł o p i na ogół nie ś m i e j ą się, nie

ś w i a t a , modelem, a r c h e t y p e m .

Ś w i a t , dzięki w ł a d a j ą c y m

p ł a c z ą , nie w z r u s z a j ą się. A zatem j a c y s ą c h ł o p i n a t y c h foto­

odwiecznym

jakby

grafiach ? S ą w ł a ś n i e w zgodzie z l u d o w ą n o r m ą

t r a k t o w a n y i r o z u m i a n y najczęściej j a k o t ł o fotografii „ m ó w i za"

kształtowania

ludzkiego w i z e r u n k u . T y m b a r d z i o j , ż e n o r m a t a

wzmacniana

hierarchiom,

jest

unieruchomiony.

c z ł o w i e k a . F o t o g r a f i a m i a ł a nie t y l e d e k o m p o n o w a ć

nim
Świat

i „ciąć"

jest przez instytucjonalizowanie się fotografii, przez konwencjo-

obraz ś w i a t a , ale m i a ł a go raczej oznaczać,

n a d a w a ć nowe n a z w y .

n a l i z a c j ę c h ł o p s k i c h w i z o r u n k ó w . T o n k t o r o b i ł zdjęcie, a Ь.л 1 to

D o s ł o w n i e : brać

„ r a m y " posługuję

najczęściej m a ł o m i a s t e c z k o w y l u b w ę d r o w n y fotograf, potwier­

w znaczeniu

d z a ł t ę n o r m ę poprzez s p o s ó b ustawienia modela, w y b ó r t ł a i t p .

w k s i ą ż c e Struktura

W ł a ś n i e ó w punkt

widzenia f o t o g r a f u j ą c e g o

p r z y analizie c h ł o p s k i c h zdjęć odczytany,

musi b y ć wyraźnie
wyodrębniony

jako

go w ramy.

(Pojęciom

z b l i ż o n y m do tego, k t ó r e nadaje m u J .

się

Łotman

tekstu artystycznego).

Fotografia b y ł a w i ę c a k t o m „ o d d z i e l o n i a " ś w i a t a o d c z ł o w i e k a ,
zawieszonia

realnych w i ę z i , j a k r ó w n i e ż a k t e m

„oddzielonia"

konwencja na s w ó j s p o s ó b woboc k u l t u r y ludowej z e w n ę t r z n a ,

c z ł o w i e k a od siebie samogo (por. k o n c e p c j ę „ c i e n i a " ) .

alo nio b u r z ą c a , lecz na o d w r ó t , w y d o b y w a j ą c a

(odkrywająca)

z n a c z y ł o a k t poznania ś w i a t a , m o ż l i w o ś ć „ p r z e s u n i ę c i a " go na

istotne t r e ś c i toj k u l t u r y w momoncio wkraczania f o t o g r a f i i na

inne miejsce, w i n n y w y m i a r czasowy, boz naruszania h i e r a r c h i i

w i o ś . Konwoncjonalizacja,

polegająca

do t ł a „ s z t u c z n e j " n a t u r y

(sztuczny

m . i n . na

wprowadzaniu

p o t o k , sztuczna

brzoza,

Zdjęcie

i s t r u k t u r y w e w n ę t r z n e j tego ś w i a t a . F o t o g r a f i a j a k o r a m a ś w i a t a
b y ł a p r z e s ł a n k ą dostrzegania wielości jego p r z e j a w ó w ,

którym

p t a k , w i e j s k i p ł o t ) jest w a r t a z a u w a ż e n i a c h o c i a ż b y j a k o znak

człowiek s w o j ą p o d o b i z n ą d a w a ł p i e c z ę ć w ł a s n o ś c i . Antropoeen-

o d k r y w a n i a w a r t o ś c i estetycznej p r z y r o d y , co w k u l t u r z e ludowej

tryzm

nastąpiło dosyć późno.

socjalnej, jest jej c e c h ą c h a r a k t e r y s t y c z n ą . B r a k fotografii pej­

A l o nie t y l k o o postrzeganie p r z y r o d y t u idzie. Odnotowania

chłopskiej

fotografii,

jak

zresztą

wszelkiej

fotografii

z a ż o w e j m ó g ł b y s ł u ż y ć za potwierdzenie p o w y ż s z e j tozy

choć

w y m a g a j ą rzeczy bardzioj genorahie. F o t o g r a f i a c h ł o p s k a j a k o

w ł a ś n i e sztuczne t ł o c h ł o p s k i e j fotografii m o ż e b y ć uznano za

możliwość

modelowe w y o b r a ż e n i e p e j z a ż u w k u l t u r z e europojskioj. Synkre-

ekspresji

z a s a d ę synkretyczności

w

innorodnym

c h o ć z a b r z m i to paradoksalnie,
obrazu

tworzywie

wykorzystuje

chłopskiego ś w i a t a . Technika
nie deformuje, nie

fotografii,

„detalizuje"

c h ł o p s k i o g o ś w i a t a , ale w r ę c z p o d k r e ś l a n a o c z n ą

jego

t y c z n y i t o t a l n y obraz ś w i a t a c h ł o p s k i e j fotografii

podtrzymy­

w a n y b y ł w r ó ż n y s p o s ó b . J e ś l i nio p l a n piorwszy s y m b o l i z o w a ł
o w ą j e d n i ę , k t ó r ą n a l e ż y r o z u m i e ć j a k o naturalne, zgodne z po­

j e d n i ę , jogo t o t a l n o ś ć . F o t o g r a m y , bez w z g l ę d u na r ó ż n o r o d n o ś ć

tocznym

ich l e m a t ó w i p r z e d s t a w i e ń , r e p r o d u k u j ą zawsze na nowo zasady

r e a l i z o w a ł t e n cel ( t ę z a s a d ę ) p l a n d r u g i , a nawot detal podnie­

i hierarchio c h ł o p s k i o g o ś w i a t a . N i o m a t u w i ę ć u j ę ć indywidued-

siony do r a n g i m o d e l u p o r z ą d k u s p o ł e c z n o g o czy kosmioznogo.

nycli,

obowiązuje

natomiast

typowośó

i powtarzalność.

Choć

odczuciem,

usytuowanie

przodmiotów

i postaci,

M o ż n a z a r y z y k o w a ć twiordzonio, że c h ł o p przedstawiony

to

na

o b i e k t y a p a r a t ó w „ w y b i e r a j ą " postaci i p r z e d m i o t y , to j e d n a k

o g l ą d a n y c h przez nas dzisiaj fotografiach nio jest „ p r z o d m i o t o i n "

umieszczano s ą one, niejako sanie przoz się, w zgodzie z p r a w a m i

psyohologicznym, nie jest p o d m i o t e m , w sensie j a k i p r z y p i s u j e m y

natury, w niezmiennym, synkroiyoznym, przoiukniętym
z a s a d ą t i n . Nawet sztuczne t ł o , p o j a w i a j ą c o

zazwyczaj t e m u p o j ę c i u . S ą to j a k b y i k o n y , k t ó r e m ó w i ą w grucio

zdjęciach

rzoczy co innego n i ż m y na n i c h w i d z i m y . D l a w y j a ś n i e n i a togo

niezmiennego

p a r a d o k s u w a r t o m o ż e n a j z w i ę ź i e j z y s y g n a l i z o w a ć sposoby przed-

się w

portretowych, bywa skrótom, pomniejszoną kopią

118

jedną

�stawiania

wizerunków

chłopskich

w

literaturze

i

malarstwie

r u n k ó w to n a p l a n pierwszy w y s u w a się wizerunek
u t r w a l o n y przede w s z y s t k i m w g a t u n k u

s t a w i a n y c h na p i e r w s z y m planie w y d a r z e ń . C h ł o p w b a r w n y m

k t ó r a t o w a r z y s z y ł a nie t y l k o c h ł o p s k i m pogrzebom, ale r ó w n i e ż

k o s t i u m i e b y ł c z ę s t o k r o ć elementem p e j z a ż u , a t r y b u t e m p a r k u

weselom, p o b o r o w i r e k r u t a , k a t a s t r o f o m , o d e j ś c i o m n a o b c z y z n ę ,

czy ogrodu, d e k o r a c j ą o ż y w i a j ą c ą m a g n a c k i p a r k , j a k w i d z i m y

wreszcie w o j n o m . N a j b a r d z i e j p o g ł ę b i o n y m , b o g a t y m psycholo­

to

chociażby

jeszcze na

obrazie

Smuglewicza,

pokazującym

w i e ś n i a k ó w przed p a ł a c e m w J a b ł o n n i e . B y ł to w i ę c chłop
wetowy,

ludowej

obrzędowy

p o l s k i m , gdzie zrazu c h ł o p b y ł m a s ą , t ł e m z b i o r o w y m dla przed­

lamentacji,

gicznie a u t o w i z e r u n k i e m , k t ó r y m o ż e s p r o s t a ć o d k r y c i o m prozy

syl­

psychologicznej, b y ł o w k u l t u r z e c h ł o p s k i e j zawodzenie, p ł a c z . l a ­

gdzie k o n t u r , a nie wizerunek psychologiczny s t a n o w i ł

m e n t , poetyckie narzekanie. „ S y t u a c j e graniczne" w ż y c i u c h ł o p a

i s t o t ę . Zasadniczym w y ł o m e m w tej t r a d y c j i b y ł y p o r t r e t y l u ­

b y ł y opanowywane i neutralizowane przez bardzo b o g a t ą

dowe M i c h a ł o w s k i e g o a n a s t ę p n i e bogato eksponowany w polskim

malnie i emocjonalnie t r e ś ć l a m e n t u . L u d o w y wizerunek c z ł o ­

malarstwie

w i e k a , k t ó r y k s z t a ł t o w a ł się w k r ę g u t r a d y c j i ludowego l a m e n t u

cykl

obrazów

przedstawiających

chłopski

pogrzeb

for­

(Aleksandor G i e r y m s k i , K o t s i s , Szormentowski, Gerson). T o p i k a

b y ł pośrednio podejmowany w takich formach wypowiedzi, j a k :

pogrzebu p r z y b l i ż a ł a o d k r y c i e psychologicznej t r e ś c i c h ł o p s k i e g o

list c h ł o p s k i , tostament, p a m i ę t n i k oraz usankcjonowany

w i z e r u n k u . O c z y w i ś c i e fotografia c h ł o p s k a nie n a w i ą z y w a ł a do

estetycznie

w s p o m n i a n y c h o d k r y ć w m a l a r s t w i e , ale n a s w ó j s p o s ó b r ó w n i e ż

nade wszystko w Pałacu

w y a k c e n t o w a ł a obraz c h ł o p s k i e g o umierania. N a d a j ą c m u war­

M y ś l i w s k i e g o , w prozie Tadeusza N o w a k a .

t o ś ć e s c h a t o l o g i c z n ą p r z y b l i ż a ł a na z u p e ł n i e n o w y m p o l u

od­

i filozoficznio

został

odkryciami prozy n u r t u chłopskiego,
i Kamieniu

na

kamieniu

Fotografia chłopska, odsłonięta w c a ł y m swym

Wiesława
bogactwie

k r y c i e p s y c h i k i c h ł o p s k i e j . W a r t o j o d n a k z a u w a ż y ć , iż upowszech­

przoz k o l e k c j ę z g r o m a d z o n ą z i n i c j a t y w y „ N o w o j W s i " , o b e j m u ­

n i a j ą c y się poprzez l i t e r a t u r ę s t r a g a n o w ą , w i n i e t y p i s m dla l u d u ,

j ą c e j czasowo okres do r o k u 1944, p r z y n o s i n o w y , t r u d n y przed­

pocztówki, a później

t a k ż e plakaty, stereotypowy

wizerunek

t e m do u z m y s ł o w i e n i a , s k ł a d n i k procesu k s z t a ł t o w a n i a się p e ł n o ­

polskiego c h ł o p a z p r z e ł o m u X I X i X X w i e k u , p r z e n i k a ł m . i n .

p r a w n y c h humanistycznie a u t o w i z e r u n k ó w c h ł o p s k i c h . K o l e k c j a

w latach dwudziestych i t r z y d z i e s t y c h t a k ż e do f o t o g r a f i i c h ł o p ­

z d j ę ć , o k t ó r e j t u m o w a , jest nie t y l k o w y r a z e m czy ś w i a d e c t w e m

skiej, t w o r z ą c w y r a z i s t ą

k s z t a ł t o w a n i a się c h ł o p s k i e j samowiedzy, alo w ł a ś n i e staje s i ę

konwencję.

K i e d y analizuje się historyczne f o r m y l u d o w y c h autowize-

t r e ś c i ą w s p ó ł c z e s n e j samowiedzy k u l t u r o w e j P o l a k ó w .

I I . 1 1 . Uczniowie s z k o ł y rolniczej w Sobieszynie, 1911 r . N a d . A n t o n i C a ł k a , w ł . s z k o ł y ; i l . 12. Ś l u b w W o l i Zabierzowskiej, 1945 r .
N a d . J a n i n a P t a l , W o l a B a t o r s k a , w o j . k r a k o w s k i e ; i l . 13. Dzieci szkolne z O c i n k a , 1940 r . N a d . Tadeusz Szporakowski, P o z n a ń ;
i l . 14. Z b i ó r z i e m n i a k ó w na p o l u U r b a n k ó w z O d r z y k o n i a . N a d . J a n Guzek, W ą g l i k o w i c e , w o j . g d a ń s k i e

13

14

119

�I I . 15. R o d z i n a W a w r z y n i a k ó w ze w s i sieradzkiej, 1936 r. N a d . L e o k a d i a W a w r z y n i a k , Z ą b k o w i c e ; i l . 16. J a n Sadzik z n o w o p o ś l u b i c n ;
m a ł ż o n k ą i k u z y n k a m i przed d o m e m w B o g u s z y n k u . N a d . J a n i n a Szostek, Skierniewice
':

F o t o g r a f i e reprodukowane ze z d j ę ć n a d e s ł a n y c h na apel R e d a k c j i „ N o w e j W s i "
M a t e r i a ł y n a d e s ł a n e na k o n k u r s z n a j d u j ą się obecnie w I n s t y t u c i e H i s t o r i i K u l t u r y Materialnej

P R Z Y P I S Y
1

W y k o r z y s t u j ę t u n i e k t ó r e ustalenia zawarte w p r a c y A n n y
Wieczorek Przestrzeń
jako kategoria analizy tekstu. (Praca m a ­
gisterska w y k o n a n a w Z a k ł a d z i e T e o r i i L i t e r a t u r y i P o e t y k i
U n i w e r s y t e t u Warszawskiego p o d k i e r u n k i e m d r a Wincentego

Grajewskiego, 1986 r.)
F o t o g r a f i ę r e p r o d u k o w a l i ś m y w „ P o l s k i e j Sztuce L u d o w e j "
1986 n r 1/2 na s. 4 1 (przypis r e d a k c j i ) .
2

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
