<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="6440" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/6440?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T09:25:09+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="6420">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/1d4fb50bc247ec71964a3ff5751679d2.pdf</src>
      <authentication>73d36d5d242a471d037d524ac8f4aedf</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76684">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3502</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="47">
          <name>Rights</name>
          <description>Information about rights held in and over the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76685">
              <text>Licencja PIA</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76686">
              <text>1979</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76687">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3282</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76688">
              <text>Ogólnopolski konkurs garncarstwa ludowego w Toruniu / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76689">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.2, s.95-106</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76690">
              <text>Fryś-Pietraszkowa, Ewa</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76691">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76692">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76693">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="76694">
              <text>И. 1. T a d e u s z T o m a l a , S i e r a d z .

Ewa

Garncarstwo

wkrótce

po

KONKURS

ostatniej

objęte opieką M i n i s t e r s t w a K u l t u r y
z a n y c h z n i m i n s t y t u c j i , wcześniej
dziny

twórczości

konkursy

ludowej.

na w y r o b y

p r z e w a ż n i e zasięg
te w y r o b y
cja,

obejmująca

skich,

głównie

n a w e t niż i n n e

dzie­

organizować

liczne

Zaczęto

I

ogólnopolskiej

artystycznego .
ł

zakresie

Do

w

należała

dorobek

nie

i

PodlasiuW

kowskiego
ośrodków
kurs

w

dla garncarzy

skim

ogłosiło

z 28 o ś r o d k ó w ,
na

(było

wówczas

szonych
kursu

były

garncarzy,

b y ł y g ł ó w n i e drogą
mi

ośrodkami

z

się w y m i e n i ć

się n a n i e z b y t
dził

on

udział

dość

w

oddźwięk,

31 g a r n c a r z y

(w

n o łącznie
W

garncarski o
w

zasięgu

ogólnopol­

1976 r . S t o w a r z y s z e n i e

Twór­

i

tego

tradycyjne

stowarzyszenia

dla kilkunastu

niezrzeszonych.

naczynia

prosili

garncarzom

zapro­

Przedmiotem

ze w z g l ę d ó w
a

zam­

d w a lata

podobnego

później, w

konkursu

w

o

spory

kon­

użytkowe

i

t e c h n i c z n y c h do
nie zapewnia­

przesyłanie
kłopot

i

bów
było

byli

Artystycznego
form

Muzeum

z nich

dotrzy­
nadesła­

bowiem

zorganizowania
Etnograficzne

przygotowania

zasięgu.

Stowarzyszenie

Spółdzielni R ę k o d z i e ł a

„Cepelia".

W

cieszących

poznanie
ludowego,

także

Twór­
Ludo­

regulaminie
wszystkich

się p o p y t e m

za­

aktualnego

stanu

i

pozyskanie

ze­

wyro­

wśród

J e d n y m z założeń

a także

w

wielu po­

ogólnopolskim

tutaj

tradycyjnych, a

od­

konkursu
możliwości

k o l e k c j i do

muzealnych.

Informacje
wie

czyli

d o w y k o n a n i a m o ż l i w i e pełnych

pozacepeliowskich.

garncarstwa
zbiorów

nim

STL,

wyrobów;

1978 r. d o

szerokim

współczesnych,

biorców

ich
nara­

o

chęcano g a r n c a r z y
stawów

w

porozumieniu z Ministerstwem

ców L u d o w y c h i Z w i ą z e k
i

Wzbu­

wzięło

Niewielu

re­

złożyły

konkursu.

bowiem

ilości

z doskonałego

Współorganizatorami
wego

w

z tego t e r e n u .

4

imprez

11 o ś r o d k ó w .

niektóry­

dało

190 e k s p o n a t ó w .

dobnych

zorganizowany

1974 r . objął

co

t y m 21 c z ł o n k ó w

o ograniczeniu

posiada

c z y n n i k i , które

sumie plon

se­
pol­

nawiązywane

udział t w ó r c ó w

wszystkie

bogaty
słaby

klauzuli

wiejskich,

bezpośrednio,

był

pełni

s z c z y c i e robót

garncarzami

około 25%) z 16 miejscowości.
mało

konkursu

korespondencji a tylko z

lubelskimi

zultacie nieco liczniejszy
Staram

w

zwłaszcza

Kontakty

znane

eksponatów,

co s p r a w i a ł o

a wielu

i S z t u k i przystąpiło

5 sztuk z jednej p r a c o w n i . Organizatorzy
pocztą,

nych,

gospodarstwa.

termin

nie tylko w

a l e także

Toruniu,

to w l i c z b i e o g r a n i c z o n e j
przewozu

rzemieślniczego,

bowiem

Kultury

dla członków

wyłącznie

zonu

przypadał

kon­

80 g a r n c a r z y )

garncarzy

niekorzystny,

z 17

8

ców L u d o w y c h w L u b l i n i e . Był to j e d n a k k o n k u r s
knięty, p r z e z n a c z o n y

kra­

TORUNIU

żało p r a c e n a stłuczenie. P o n a d t o

Lubelszczyźwoj.

W

27 g a r n c a r z y

w o j . warszawskiego

dopiero

przed­

LUDOWEGO

w t y m czasie) . Podobny

Płocku w

konkurs

o

przygotowana
1955 г.,

wówczas

1961 r . uczestniczyło

przez M u z e u m w
Pierwszy

wystawa

Lublinie w

konkursie garncarstwa

(na 23 c z y n n e

szkła

garncarstwa

p o n a d 50 g a r n c a r z y

c z y l i w s z y s t k i c h , działających

cepeliow­
Wrocławiu,

ceramiki i

wystaw

tak­

ekspozy­

ośrodków

1954 r. w e

najlepszych

wojewódzkim

Pokazywano

większa

wystawy

przez M u z e u m Okręgowe w
stawiająca

one jednak

sztuki ludowej, a

twórczość

została

zostało
zwią­

lokalny l u b regionalny.

zorganizowana

ramach

wojnie

tego rzemiosła, miały

na w i e l u w y s t a w a c h

GARNCARSTWA

i S z t u k i oraz

że ogólnych, n p . r o l n i c z y c h . P i e r w s z a

li

różne, w y s . 9,5, 14, 15,5 c m

Fryś-Pietraszkowa

OGÓLNOPOLSKI

w

Naczynia

w s t ę p n e i r e g u l a m i n y rozesłano d o p r a ­

200 g a r n c a r z y ,

ale część n i e dotarła

do

adresatów,

95

�kilka

osób

lub

zły

zrezygnowało

stan

zdrowia,

później w y c o f a ł o
proszenie.
niczenia

ze w z g l ę d u
paru

chęć

wiek

udziału

ale

się, w i e l u zaś n i e z a r e a g o w a ł o n a z a ­

Większość g a r n c a r z y
w

n a podeszły

zgłosiło

nie ma n a w y k u

k o n k u r s a c h . Mając

to na uwadze

t o r z y k o n t a k t o w a l i się z n i r n i w
pośrednio, z a p e w n i l i

uczest­

organiza­

miarę możliwości

też s a m o c h o d o w y

transport

bez­
wyro­

bów, co z n a k o m i c i e w p ł y n ę ł o n a w y n i k i k o n k u r s u . O s t a ­
tecznie
ków,

wzięło

w

n i m udział 79 g a r n c a r z y

przygotowali

Czy

to

dużo,

zwierciedla

czy

o n i łącznie p o n a d
mało?

stan obecny

W

jaki

eksponatów.
konkurs od­

t e j , zamierającej

lecczyzny

w dość

szyb­

szawy

i

skie,

Najobfitszą

dziej

na­

zimierza

ki

PAN

w

Polskiej

Krakowie

Sztuki Ludowej
w

w

Pracowni

Instytutu

r . 1970 c z y n n e

były

Sztu­

warsztaty

g a r n c a r s k i e w około 180 m i e j s c o w o ś c i a c h . O d t e g o c z a ­
5

su

zapewne

stanowiły
wiem

wielu

pracę.
wali

sporo

starszych

Niektórzy

garncarze
doniczek

bardziej
zatorzy

wśród

jest o g r o m n e

których

zaprzestało

garncarzy

t y l k o wyrób

potrzebowanie

mi

ośrodków,

jednowarsztatowe,

zmarło

ujęci

w

większość

produkcji,
lub

przerwało

kartotece

ogrodniczych,

opano­

n a które

i n i e umieją w y k o n a ć

skomplikowanych. Mimo

to szkoda,

bo­

za­
form

że o r g a n i ­

mentacji.

nie skorzystali

ze w s p o m n i a n e j

doku­

i

skromniej
kujaw­

dolnośląskie.

Łukowa,

Tarnowa

wyrobów

Nie na­

stanowiła

i ol­

czy

Bochni.

na

konkur­

na czerwono i g l a z u r o w a n a ,

Woźniaka

strzowsko

tamtych

stosuje

na

czy

zaprzestać

a niepokój

terenów

konturowaną

tle i wielobarwnie

talerzach

zamierza

dla

ornamentykę,

białkowanym
kach,

ni

w

Szkoda,

najbliższym

b u d z i związany

że

czasie

w

z obszaru

on

na

po-

którą m i ­
świeczni­

garncarz

z t y m pomysł

ornamentyka,

flamerowania *

wyroby

Ka­
kraju

wielo-

rytem

ten

działalności,
władz

Woźniaka

i c h d o p r o d u k c j i półmechanicznej

Odmienna
skie

bogatą

c z u t r a c h , trójdzielnych
kaflach.

artystycznych kamionek

techniką

naszym

malowaną,

l i o w s k i c h , dotyczący z a k u p u w z o r ó w
wadzenia

specjal­

tej grupie w y r o b y

z Oławy, jedynego w

de­
bar­

t r a d y c j i c e r a m i k i p o k u c k i e j . Zachował

charakterystyczną
tematyczną

t e c h n i k a m i . Nagrodą

zostały w

w

i

cepe­
wpro­

wytwór­

Bolesławcu.
ale

cechowała

wykonana
dawniej

Puszczy Białej. M f m o

I I . 2. S t e f a n Sowiński, Chałupki, g m . M o r a w i c a , w o j . k i e l e c k i e . D z b a n e k i d w o j a k i , w y s . 18,5 i
L i m o n t , T o r u ń . K a r a f k a , w y s . 17,5 c m , k i e l i s z k i w y s . 5 c m , f ł a d r o w a n e

96

War­

z o ś r o d k ó w zielonogórskich

grupę

wyróżnione

kontynuatora

k o n k u r s u , kontaktując się z l i c z n y m i i n s t y t u c j a ­

terenowymi,

14 g a r n c a r z y ) ,

wielkopolskie

Kie­

okolic

k r a k o w s k i e , białostockie,

wyspecjalizowanymi

powiedzieć,

Dokumentacji

oraz

k o r o w a n a najczęściej m a l o w a n i e m , a także i n n y m i ,

nie

szym k r a j u . Według k a r t o t e k i p r o w a d z o n e j

ośrodków,

sądeckie,

sie c e r a m i k a w y p a l a n a

ną M K i S

w

17 g a r n c a r z y )

sztyńskich, z Biłgoraja,

sta­

obecnie

(8

było n a k o n k u r s i e g a r n ­

(7 o ś r o d k ó w , 19 g a r n c a r z y ) ,

desłali p r a c g a r n c a r z e

t e m p i e , twórczości? Właściwie n i k t n i e jest w
pracuje

Łodzi

kaszubskie,

kim

i l u garncarzy

reprezentowane

(6 o ś r o d k ó w ,

rzeszowskie,

z 40 o ś r o d ­

3000

sposób

Najliczniej

carstwo Lubelszczyzny

podobną
kurpiow­
wielolet-

14 c m . 11. 3. J a n

�3

nich

i

różnorodnych

garncarze

w

dowalający.

starań

Pułtusku
Można

Cepelii

nie opanowali

nawet

trzej

współcześni

Poza

jej w

sposób

s a m e g o ośrodka. P o z o s t a l i

powiedzieć,

że

osiągali n a t y m p o l u c i e k a w s z e w y n i k i .
e

Latoszek,
(wszyscy

Zdzisław

Plagowski

otrzymali nagrody

i

przed

Tutaj

Eugeniusz

I I I ) pokazali

laty

Czesław
naczyń

w

całości,

ale

zdobione

były

zakresie

innej

f l a d r o w a h i a ** — j e s t A n d r z e j
skiej

( I n a g r o d a ) , stosujący

techniki

ją s w o b o d n i e

techniką

było

skich.

Najlepiej

Łążku

O r d y n a c k i m znajduje

Głogow­

nie t y l k o w e

wnętrzach m i s , ale również na w i e l u i n n y c h n a c z y n i a c h .

jak

chyba

można

reprezentacji
kich,

produkcję

którzy

sądzić

motywów

ośrodków

przystąpili

do

spośród

nich

podstawie

(III

nagroda).

produkcję i n n e g o
Puław,

roślin­

ośrodek

się o b e c n i e w

konkursu,

dobrą k o l e k c j ę

stanie

jego

w

kry­

skromnej

tylko

łążec-

Mateusz

malowanych mis i ta­

Sześciu

lubelskiego

II

garncar­

( I I n a g r o d a ) , a niezłą serię d z b a n ó w —

Czuba
lo

na

Nagrody

na k o n k u r s i e . Z czterech garncarzy

Startek wykonał
lerzy

licznych

znany

z tego
chętniej

i Jan Kot.

m a l a t u r y o przewadze

nader
—

medyńscy

rożkową.

Noworol

cechują

zdobniczej

Ruta z Medyni

sztuki

t u JTraneiszek

Swobodne

zysu,
w

drobne

otrzymali

garncarze

nych

ubogo.
Mistrzem

n i m technikę tę o p a n o w a ł t y l k o J a n K o t

malują

Piotrowski

serie

o ładnych f o r m a c h i d o b r e j g l a z u r z e , w i e l e z n i c h
pobiałkowanych

za­

garncarzy

Kazimierz

przedstawiło

ośrodka — B a r a n o w a k o ­

n i e t a k efektowną

wprawdzie

n i o w y m i e n i o n a , ale utrzymującą

jak

poprzed­

się o d l a t n a d o b r y m

* Flaimerowanie — r y t na powierzchni naczynia,
p o k r y t e j niezaschniętą jeszcze angobą (najczęściej p o ­
białką), odsłaniający k o l o r c z e r e p u , a następnie p o I w y ­
pale, wypełnienie r y t y c h konturów b a r w n y m i a n g o b a m i (nazwa miejscowa).

poziomie.

D o m a l a t u r w y k o n y w a n y c h t u n a ogół t y l k o

pobiałką,

wprowadzona

** F l a d r o w a n i e — n a k ł a d a n i e n a ścianki n a c z y n i a
obracającego się n a k r ę g u
równoległych
poziomych
p r ą ż k ó w angobą, z w y k l e w 2 k o l o r a c h . N a s t ę p n i e k r ą g
z a t r z y m u j e się i p r z y g ó r n y m prążku u m i e s z c z a k r o p l ę
a n g o b y i n n e g o k o l o r u , która p o stuknięciu w krąg l u b
zepchnięciu p a l c e m s p ł y w a w dół, pociągając za sobą
p o l e w ę z p r ą ż k ó w . Czynność t ę p o w t a r z a się r o z m i e s z ­
czając k r o p l e w r ó w n y c h odstępach dokoła n a c z y n i a .
U z y s k a n a w t e n sposób d e k o r a c j a p r z y p o m i n a słoje
d r z e w a l u b piórka p t a k ó w .

nie

czarna

angoba.

stały w y r o b y
i

z

Stanisława

rozmachem

najczęściej

jest

Najlepiej

w

od

Marka

maluje

pewnego

t y m zespole

czasu

( I I nagroda).

wielobarwne

także

ocenione

zo­

Swobod­

kompozycje,

k w i a t o w e , L u d w i k W i l u s z , o s t a t n i już g a r n ­

c a r z w S t a r y m Sączu ( I I n a g r o d a ) . Z m l n i e j z n a n y c h n a
u w a g ę zasługiwały r ó ż n o r o d n e c i e n k o ś c i e n n e w y r o b y R o ­
mana
w

Zaprzałki

skromnej

których

z Rzepiennika

dekoracji

motywów

Biskupiego

koło

m a l a r s k i e j nawiązujące

starosądeckich i kołaczyckich

Gorlic,
do

nie­

(II na­

groda).

97

�П. 4. R o m a n

Ustaloną

Zaprzałka, R z e p i e n n i k

od l a t formą

Biskupi, gm. Rzepiennik
24 era

i zdobnictwo

mają

wyroby

Stefana

Konopczyńskiego z B o l i m o w a . T y m r a z e m

malatur

uległa n i e z n a c z n e m u

ją o n e f o r m y

malowane

część

uproszczeniu, p r z y p o m i n a ­

przez ojca tego garncarza.

Ko­

S t r z y ż e w s k i , w o j . t a r n a w s k i e . D z b a n k i , w y s . 23, 28,5,

noczerwonym
W

czerepie

przybiera

ona k o l o r

ośrodku t y m n i e m a t r a d y c j i

prostszym

rytem

i jego w y r o b y ,

zielonkawy.

zdobnictwa

poza

naj­

aczkolwiek

mają

wy­

s o k i e w a l o r y u ż y t k o w e i ładne f o r m y , n i e są z b y t

nopczyński o t r z y m a ł I I nagrodę. W y r a ź n e obniżenie p o ­

towne.

ziomu

na k o n k u r s i e przez trzech garncarzy:

Czesława

kiewicza,

Stanisława

c e c h o w a ł o n a t o m i a s t c e r a m i k ę kaszubską

sztatów R y s z a r d a
z K a r t u z . Obaj
jednak

Neola

i glazur

Typowa

przedstawiała
nymi

ciemniejszymi

stwą,

odgrywa

Kielecczyzny
Ostrowca

obficie

zubożenie

Neclów

l u b zielona

i

rolę w

(Chałupki,

barwnych

koracyjne

i

Poza

grubą

część
tym

drob­
war­

wyrobów
wyrobów

stosowany

p o s t a c i , a d l a ośrodka w

są p o n a d t o w o l u t y i s p i r a l e z w a ­
n a u c h a c h naczyń

ziom

i tylko wyroby

nagrodę.
wanego

Wyroby
ośrodka

pobliskim

Stefana

indywidualnych,

a przy

nie

starannie glazurowane.

ra

kładziona

zawsze b o w i e m

98

przez

(5 g a r n c a r z y

mają

ich pooiizu.
otrzymały

garncarzy

pokrywa w

w

U

Poletek

i

całości n a c z y n i a . N a

w

cech

ciężkie,
glazu­

Urzędowie,

znanych

denkowskie,

są

Mazowiec­

(biskwitów)

jasnokremowe

malowane

nie

ciem­

pokazali t y m razem

( I I nagroda)

Denkowskie).
ważały

w

z

czerwone,

nie

pod

Wacław

Ostrowca

i Józefa

Koninem

oraz

Denków

w

wyrobach
—

rytem

Dzieciątkowskich

(w

i Kąty

p a s k a m i pobiałki

pokryte

Tadeusza

Gor­

Tadeusz

Świętokrzyskiego

(Tadeusz T o m a l a

tylko

białe

makutry

i Tadeusz

został d a w n y

zdecydowanie

z Sieradza

malowane,

naj­

l u b różo­

pękaty d z b a n —

B i s k w i t y zdobione

t y m razem

garncarzy

de­

ośrodków

Ostrowi

nieglazurowanych

którego g r a n i c e w c i e l o n y

Czesława

grube

koło

czyńscy ( I I n a g r . ) , a o g r o m n y

i szósty

Oszczędnie n a t o m i a s t

Bud-Grudzi

Witka,

i Mławy.

naczyń

wyroby

a

wyraźniejszych

mało

charakterystyczne

reprezento­

terenu

t y m są dosyć

ale

jest

z tego

Rędoeinie

Mroczkowie)

i w

Chałup­

obniżył s w ó j p o ­

Sowińskiego

najliczniej
w

nieco

z

Ambroż-

wartości

tego t y p u

prostej

naklejane

bardziej

I I I . Niewielkie

naczynia

z

i

z
tu

typowe

ośrodek r ó w n i e ż j a k g d y b y

Gajewskiego

efek­

reprezentowany

i b r u n a t n e prążki. N a j l e p s z e t a l e r z e , d z b a n k i i

ryt w

Ten

mazowieckich,

dobrze

z

kach bardzo
łeczków

mają

kiej, Mogielnicy

we

jednak

otrzymali nagrody

Wśród

często z

zdobnictwie

Rędocin

Świętokrzyskiego).

którzy

malarsKa

t e n był

Zygfryda

kształtów,

bezdusznie.

glazura,

p l a m k a m i , kładziona

główną

Króla

kolorystyczne.

ornamentyka

się s c h e m a t y c z n i e

Ciemnobrązowa

typowych

t u dawniej

spowodował

dla warsztatu

z wai-

Chmielnie i Bernarda

w y k o n a l i naczynia

brak stosowanych

amgob

bywa

w

Ośrodek

prze­

czterech

I I I nagroda),
—

w

kolekcji

z Czarnego

Królikowskiego

z

Brodu
Radzy­

mina.
Na

pograniczu

Stanisława
Garncarz

biskwitów

Stępniewskiego
ten wypala

umieścić
z

bowiem

trzeba

Lubienia
ograniczając

naczynia

Kujawskiego.
dostęp

po-

�wietrzą

do

pieca,

przez

b a r w i e n i e czerepu
ne

co

jego

wyroby

są t y l k o pobiałką, p r z e w a ż n i e w

linią

uzyskują

o d s z a r e g o do r ó ż o w a w e g o .
pasy,

za­

Malowa­

przedrapane

falistą.
Imponująco

grupa

przedstawiała

siwaków,

zwłaszcza

z

się

na

konkursie

Czarnej

Wsi

duża

Kościelnej,

Zalesia i M e d y n i Głogowskiej oraz z P a w ł o w a . W
nej

W s i , a także

tradycyjne

w

Łuce

polerowanie

stymi

pionowymi

lorów

dekoracyjnych

tyczne,

Nieco

powierzchni

ono również
porowaty

z Czarnej
naczynia

i ciemne

—

wygładzania

gę­

Obok

wa­

znaczenie

prak­

natury

czerep.

z

technicznym

Bolesława

stosuje

odzna­
srebrzy­

Piechowskiego

Mosieja

ornamentalnego,

staci d r o b n e j k r a t k i

naczyń

W s i , a wśród n i c h

Stanisława

Czar­

utrzymano

prążkami.

formami i poziomem

połyskujące

nagroda)

ma

bowiem

czały się w y r o b y
ste

całej

lub poziomymi

uszczelnia

Doskonałymi

i Usnarszczyźnie

(II

(I

nagroda).

przeważnie

w

Antoni Kraszewski

po­

(II na­

groda).
Wygładzanie
rakterystyczne
dyni

Głogowskiej,

zastępowane
układami,
tych
sób

całej

Zalesia

jednak

najczęściej
była

i jednego

również

z Zalesia

kilkunastu
a

wiązkami

pionowo

było

siwaków

od

dekoracyjnymi,

kładzionymi
zdobiona

powierzchni

dla dawnych

mniej

lat

Me­

jest

ono

pracochłonnymi

prążków

i

na naczyniach.

Większość

cha­
i

wyrobów

z M e d y n i . I nagrodę

I I . 5. L u d w i k W i l u s z , S t a r y Sącz. D z b a n y

linii
W

falis­

ten

spo­

5 garncarzy
uzyskał

z

z

nich

p a s t e r s k i e , w y s . 34,5 c m . I I . 6. R y s z a r d
31 c m

Necel,

Chmielno. Dzbanki, wys.

�7

П. 7. S k a r b o n k i i g w i z d e k ,

Walenty
Woś,

w y s . 15—19 c m ; i l . 8. D z b a n e k , w y s . 32,5 c m

Grzesik,

wszyscy

wyróżniony
dzo

formach)

artystycznego,

znany
on

Zalesia.

garncarz

także

a także

w

gwizdków

ornamentalnych w

dzaj

dekoracji

zasób

stosowanych

siwaków

zwłaszcza

w

Podlaskiej.

T y m razem

gowskiego

nie

laty

i

uzyskał

oni

Jana

Wanarskiego

sporo

n a j s i l n i e j rozwijał

się

jedynie

drobnych

( I I nagroda)
motywów,

kratki

in., wykonanych
z pogranicza

naciskanie

kamienia

światłocieniowy,

o

kowane

wygładzanie,

przeważnie

zygzakowatymi

liniami.

Białej

Kazimierza

Ro­
jak

Natomiast

można w

czysto

ośrodka

jodełki,
i

precy­

i rytu.

obaj

Przez

garncarze

kaligraficznym,

leżało

nieskompli­

rozmachowymi

Sporo

de­

i Ka­
Stosują

woluty,

charakterze

gdy

Pod­

w

atrakcyjnie,

wygładzania
uzyskują

tradycjach

się n a

z Pawłowa.

bardzo

ukła­

Ten ro­

(I nagroda)

jak:

podczas
i

w

t e n rozsze­

nagrodę.

Sławińskiego

techniką

gami

tak

III

Jest

zabawek,

Rogowskich

jednak wyroby

zyjnie
wzór

do­

emeryturę;

wygładzania.

pracowni

skośne
silne

bar­

t y m ośrodku

jego z d o b n i c t w a zauważyć

siwaków

zimierza

na

drobnych

w

technice

przedstawiały

pewne wpływy
koracji

już

i dzwonków. Garncarz

dów

przed

s i w a k i (o

u z n a n i u całego

formowaniu

ponadto

a

i Jan

specjalną

J a n Gąsior z M e d y n i G ł o g o w s k i e j .

rzył

lasiu,

w

Woś

nagrodą

przechodzący

mistrzem

zwłaszcza

I I •— A n t o n i

Natomiast

został za ś w i e t n i e w y k o n a n e

dobrych

robku

a nagrody

z

inwencji

krę­
wyka­

zują o n i r ó w n i e ż w k s z t a ł t o w a n i u i p r z e t w a r z a n i u f o r m ,
uzyskując
W

dość r ó ż n e e f e k t y

skrótowym

artystyczne.

przeglądzie z d o b n i c t w a

których p r z y p a d k a c h z w r a c a m
bów. Trzeba

więc

tylko w

u w a g ę n a kształt

podkreślić, że

materiał

nie­
wyro­

zgromadzony

�о

na k o n k u r s i e dał s z e r o k i i z r ó ż n i c o w a n y

przegląd

tradycyjnych,

poszczególnych

charakterystycznych

dla

o ś r o d k ó w , a także i c h współczesnych
pozycji.

Obok

naczyń

produkowanych
czynia

obecnie

form

przemian i trans­

jeszcze dość

powszechnie

n a sprzedaż t a r g o w ą , j a k g a r n k i i n a ­

z a s o b o w e , czy d o n i c e

do m a k u , względnie

adre­

s o w a n y c h przede w s z y s t k i m do o d b i o r c y m i e j s k i e g o , j a k
dwojaki
wano

i trojaki,

gospodarstwie
wyszły
mi

miski,

na k o n k u r s wiele
z

domowym,

użycia,

lub

przemysłowymi.

różnych

dzbany
które

w

zrekonstruo­

różnych

zastąpione

Należą

kształtów

i bańki,

naczyń niegdyś n i e z b ę d n y c h

do

brytfanny

zostały

nich

do

wyroba­

formy

na

pieczenia

w

okresach
ciasto,

mięsa,

ce-

d z a k i , maślnice, trójnożne t y g i e l k i i r o n d e l k i z t u l e j k o w a t ą toczoną rączką, m o ź d z i e r z e i t p . Z k i l k u
nadesłano
poidełka

podkurzacze
dla

pszczelarskie,

kurczaków

i

gołębi.

z

ośrodków

Mogielnicy

Pokazano

—

również

dość l i c z n i e szabasówki (niektóre z g u g i e l n i k a m i ) i b a ń ­
ki

na kawę, w y r a b i a n e

niegdyś

specjalnie

d l a ludności

żydowskiej.
Najbardziej

chyba

t w ó r , stanowiący
nowicie
cy

dzban

konkursu.

Bolimowa,
cza,

para

a także

(zwłaszcza

—
Do

okazały

dowód

wykonali
dzbanów

ogromnych

Tadeusza

wielkiej

niemal

najpiękniejszych

wprawy

wszyscy
należały

pasterskich
rozmiarów

Poletka,

wysokości). P o p r a w n e
maga

i charakterystyczny

wy­

umiejętności g a r n c a r z a , a m i a ­

liczące

wytoczenie
i sporego

ze

uczestni­
dzbany

Starego

dzbany
powyżej

dużego
nakładu

z
Są­

kieleckie
60

cm

naczynia

wy­

pracy,

toteż

w a r t o t u w s p o m n i e ć n p . o m i s a c h , których średnica d o ­

l i . 9. Z d z i s ł a w P l a g o w s k t i , Pułtusk. Bańka i d w o j a k i ,
w y s . 25, 15,5 c m . I I . 10. A n d r z e j R u t a , M e d y n i a G ł o ­
gowska. Miska fladrowana

101

�102

�chodziła

d o 50 c m , w y k o n a n y c h

wicza

Mławy

z

dużych

i

sowych

Niewiele

Medyni.

natomiast

gwizdków
było

wyrobach
z

Czarnej

wyrobów k o n k u r ­

przygotowano

gary.
na

skarbonek.
wprawdzie

konkurs

Miniaturowych
sporo,

rolę d r o b n e j

ale

tra­

z Nowego

rujący

doskonale

wania

barwnych

techniką
glazur

pokazał w p r a w d z i e ,
ne, w y ż y w a
własnych,
także,

się j e d n a k w

Królikowski

współcześnie

jednak

na

dość

Ludwika
bach
a

banalne

doskonałe

znaleźć

dekorację

on

rytem,

repu na ciemno a n g o b o w a n y m
ne

ulistnione

wypracował

na

n i e nawiązującą
płytkim
gałązki.

nadeszło

nich

formy
prze­

flakoniki i

wazony,

technicznym,

j a k np.

tego

rodzaju

wyro­

do l o k a l n y c h t r a d y c j i ,

odsłaniającym

kolor

n a c z y n i u , zaznacza

Podobną

młody g a r n c a r z

Jan K o t . Nakleja

lokalnego,

zakresu

wśród

wy­

doniczek n a k w i a t y

kształcie

Stosuje

ceramika

dekorację

cze­
drob­

plastyczną

z Medyni, wspomniany

on o r n a m e n t y

z wolnej

ręki,

już

najchęt­

n i e j gałązki w i n o g r o n i kwiatów, które d o d a t k o w o
kreśla

barwnym

rystycznym

malowaniem

i

tła. K o t p r z e d s t a w i ł

wyodrębnieniem
sporo

wyrobów

sposób z d o b i o n y c h , r n . i n . s e r w i s p o d w i e c z o r k o w y
plet
kony.

do m i o d u , a także p r e t e n s j o n a l n e
W

ceramika

okolicach

Warszawy

dekoracyjna

pod­

w

najsilniej

o wątpliwych

kolo­
w ten
i kom­

kształcie

fla­

rozwinęła

walorach

się

arty­

kwiatowym

pokryty bywa

(Mo­

jednobarw­

malowany

olejnymi

far­

pamiątki

wykonał

Ta­

warszawskiej
z Radzymina,

ozdabiając

płaski b i s ­

inne wyroby,

formie

i

Brodu
czek

jednak

ogólnym
Tą

na k w i a t y
w

najchętniej

stosując

aby w a r t o

samą

techniką

Czesław

w o j . konińskim

ro­

dekoruje

Dzieciątkowski

i

główny

je było

w

szerzej
ogromne

z

Czarnego

stanowią

one, o b o k

doni­

przedmiot

produkcji

targo­

tego w a r s z t a t u .
Ceramikę

nym

pokazał

stołową

na

garncarz

wysokim

poziomie

pochodzący

technicz­

z Wileńszczyzny,

zamieszkały w T o r u n i u — J a n L i m o n t . S t o s u j e
dzo

charakterystyczną

nającą

fladrowanie,

ośrodkach
my

jego

dekorację

która

wileńskich,
naczyń

wyważone

oraz

n i e są

sługują

malarską,

rozwinęła
dobre

zbyt

niektórych
Jednak

interesujące.

niektóre

propozycje

tego r o d z a j u
z

Pawłowa,

kład k a r a f k a * z k i e l i s z k a m i . N i e w y d a j e
zastawa

użytkownika

stołowa
ze

słabą odporność

z

gliny

względu

Mają

piękny

dzbanek,

jak na

jak

s t o p n i u mogą liczyć

na zbyt

czy

Przegląd
nych

konkursowy

poziomu

dotychczas

kich garncarzach

pokazał

i

jed­

dekora­

wiele

in­

nie m n i e j ­

także t a k i e

t y g i e l k i n a nóżkach, maślnice czy

obniżenia

surowca

jako przedmiot
miska

że­

zadowoliła

t e m p e r a t u r y . Wszędzie

ładyszka,

za­

przy­

się j e d n a k ,

garncarskiej

n y c h naczyń o t r a d y c y j n y c h ks2:tałtach, a w
szym

for­
słabo

na uwagę

n a przesiąkliwość

na zmiany

n a k m o ż e znaleźć z a s t o s o w a n i e ,
cyjny,

przypomi­

się w

glazury.

a

on bar­

proporcje.

Wśród i n n y c h wyrobów

by

zdo­

motyw

n i e są o n e n a t y l e a t r a k c y j n e

wyrazie,

ogrodniczych,

wej

pomysłów.

rynku

z tego

pod względem

Wilusza.

mianowicie

w

według

taki

talerz r y t y m w i z e r u n k i e m syrenki. R y t e m

także

kompono­

form tradycyjnych by­

potrzeby

Wyrobów

t r u d n o było

trafnych

na wstępie,

ornamentem

brzo­

z formy

bi

popularyzować.

tradycyj­

naśladu­

pieniek

kwitowy

flakony

przykładach

na k w i a t y ,

wydrążony

ną glazurą, bądź też k o l o r o w o
deusz

kształtowaniu naczyń

szczególnie interesujące. O b o k
często

z plastycznym

t e n , ope­

są m u f o r m y

k o n k u r s u obok

pozacepeliowskiego.

a także

na paru

artystycznie

j a k wspomniałam

twarzana

Garncarz

toczenia,

i polew,

że n i e o b c e

n i e zawsze

Przedmiotem

ważały

talerze

naczynek

współcześnie

donice

zy l u b leżącą k ł o d ę d ę b o w ą , a także o d c i s k a n e

Propozycję

pamiątki i d e k o r a c j i , niż

Targu.

i

i malowaniem

bami.

i n d y w i d u a l i s t ą w k o n k u r s i e okazał się

Reczkowski

sporo,

m.in. wazony

kształtem

zety w i r o w e j ,

Największym

ła

jące

zwła­

zabawki.
Jan

stycznych,

gielnica, Mława). Talerz

jarmarcznych i odpustowych,

i

pełnią o n e r a c z e j

Dąbkie-

W

się też g a r n c a r z e

i c h bańki, ładyszki i

zabawek

flakonów

przez Stefana

z

i d o najpiękniejszych

należały

dycyjnych
i

Kota

naczyń specjalizują

W s i Kościelnej

szcza

Jana

wyroby

cedzaki.

niekorzystne

p r o d u k c j i niektórych

objawy

twórców,

zna­

ze z n a k o m i t y c h w y r o b ó w . M y ś l ę o t a ­
jak Kazimierz

Rogowski

z Białej P o d -

103
I

�И. 15. Stanisław M o s i e j , C z a r n a W i e ś Kościelna. G a r n a k d w u u s z n y . I I . 16. J a n S ł a w i ń s k i , P a w ł ó w . G a r n k i ,
19 i 16 c m . I I . 17. J a n Gąsior, M e d y n i a G ł o g o w s k a . P o d k u r z a c z p s z c z e l a r s k i , w y s . 27 c m . I I . 18. K a z i m i e r z
n a r s k i , P a w ł ó w . Z a s t a w a d o m i o d u , w y s . k a r a f k i 27 c m

łaskiej,
nim

Stefan

Konopczyński

Muszyński

wypalone,

-

szarawe

go w y r o b y
skiego

z Sieradza .

z

Bolimowa,

czy

Hiero­

Siwaki Rogowskiego,

i niepozorne,

mało p r z y p o m i n a ł y

s p r z e d l a t , r ó w n i e ż część naczyń

była t e c h n i c z n i e g o r s z a ,

słabo
je­

Konopczyń­

z zażółeeniami

powierz­

czańskiej

i k a r p a c k i e j ze z b i o r ó w

było t o założenie słuszne, j e d n a k
interpretował
potrzebnie
młodych

szczegóły

ozdobił
garncarzy

w

Rędocinie • dorównuje

pu

nym

i unikanie form

jącą

większych,

zauważyć można

i w i ą ż ą się o n e z a p e w n e ze

się z u p ł y w e m

l a t sprawnością

zawodową.

jednowarsztatowych,
historii.

Gorzej,

dużego

i

do

przejdzie

jeżeli

niedawna

Medynia

przez

tamtejszych

miast

losy

w najbliższych

czasie d o

koniecznie

poziomu

prężnego

dotyczy

artystycznie

j a k Łążek O r d y n a c k i , na który trzeba

tak

ośrodka,

sporo

Sąd
stopada

Intensywnej

kaszub­

górnej-Tężyckiej

pracownie

s k i e . B a r d z o słabo w y p a d ł o r ó w n i e ż k i l k a i n n y c h
ków

o

ciekawych

Chrzanowem,

tradycjach,

czy P u t m o w i c e

jak Rabka,

w

do

Szeroko
ambicje
kresie
grodę),
Białej

104

konkursu

zaprezentował
artystyczne

niektórych
swoje

możliwości
(za

jak i galanterii. Edward
oparł

swoje

staranne

młodych

przygo­

techniczne

wyroby

na

którą
Gacek
dawnej

otrzymał
ze

w

i
za­

I I na­

Skomielnej

ceramice

w
i
w

garncarzy.

J a n K o t z M e d y n i , zarówno

ceramiki tradycyjnej

pod

woj. hrubieszowskim.

Zwracało natomiast uwagę bardzo
towanie

ośrod­

Brodła

rab­

jakichś

potencjalnych

zwró­

też

koniecznie

szukać

kolekcji

budzą

czy

w

doświadczo­
ośrodki, j a k

n i e wydają

się

zachęty

młodzieży

obradujący

w

dniach

żyje

27—28 l i ­

mgr Barbary

z M K i S , przyznał 2 n a g r o d y
zł

trzeba

nauczycieli.

konkursowy,

6000

nato­

i

rzemiosła, póki jeszcze

1978 r . p o d p r z e w o d n i c t w e m

kwocie

wyrobów,

zaniepokojenie

sposobów

do n a u k i t e g o zanikającego

upadku.

wymagają

wyżej

i Zalesie

garncarzy

pozostałych

cić w i ę k s z ą u w a g ę , ażeby n i e dopuścić d o j e g o
pomocy

nie­
Kilku

n a r a z i e zagrożone, j a k można sądzić z p r z e d s t a w i a n y c h

zwłaszcza

obniżenie

wyrobów

malaturami.

produkcji

i

właściwie

W s i Kościelnej,

poziomem

Głogowska

się liczyć

interesujących

część

m i s t r z o m . Właśnie w y m i e n i o n e

również

ośrodków,

W o b e c b r a k u następców i uczniów t r z e b a
z f a k t e m , że w i e l e

też u

[zmniejsza­

a

Czarnej

Rabce

nie zawsze

realistycznymi

c h n i . P o d o b n e c e c h y , a t a k ż e zwiększoną grubość c z e r e ­
innych twórców

formy,

muzeum w

wys.
Wa-

Kazimierzowi

Za-

specjalne

Woźniakowi

z

Oławy

J a n o w i Gąsiorowi z M e d y n i Głogowskiej, 4 nagrody
kwocie

Ruta

5000 zł

z Medyni

sia, B o l e s ł a w

( J a n Sławiński

Głogowskiej,

Piechowski

z Pawłowa,

Walenty

z Czarnej

Grzesik

toni

Wacław

Zale­

Zalesia,

W a n a r s k i z P a w ł o w a , Stanisław M o s i e j i A n ­

Kraszewski

Franciszek

z

W s i K o ś c i e l n e j ) , 15

nagród I I p o 3000 zł ( J a n W o ś i A n t o n i W o ś z
Kazimierz

I

Andrzej

z Czarnej

Noworol

Gorczyńscy

z

W s i Kościelnej,

Medyni

oraz

Jan K o t i

Głogowskiej,

Tadeusz

Połetek

Tadeusz
z

*

Ostrowca

�16

�11. 19. J a n K o t , M e d y n i a

Świętokrzyskiego,

Mateusz

kiego, L u d w i k W i l u s z
ski

z Chałupek,

G ł o g o w s k a . F l a k o n , w y s . 62 c m . I I . 20. J a n R e c z k o w s k i , N o w y
с т . . I I . 2 1 . A n t o n i B a d o w s k i , M o g i e l n i c a . F l a k o n , w y s . 23,5 c m
Startek

ze S t a r e g o

Roman

Zaprzałka

z

Łążka

Ordynac-

Sącza, S t e f a n

Sowiń-

z Rzepiennika

Bis-

k u p i e g o , Stanisław
p o 2000 zł o r a z

Marek

Targ.

z Baranowa),

28 w y r ó ż n i e ń . N a g r o d y

nisterstwo K u l t u r y

Dzbanek,

i S z t u k i oraz

w y s . 27

23 n a g r o d y I I I
ufundowały M i ­

ZSRLiA

„Cepelia".

P R Z Y P I S Y
(Roman
ogólnopolskiej
we Wrocławiu,
180—183.
1

R e i n f u s s ) Rss., Ceramika
ludowa
na 1
wystawie
ceramiki
i szklą
artystycznego
„ P o l . Szt. L u d . " , R. I X , 1955, n r 3, ss.

E w a F r y ś , Garncarstwo
ludowe
Lubelszczyzny.
S p r a w o z d a n i e z w y s t a w y , „ P o l . Szt. L u d . " , R. X I , 1957,
n r 1, ss. 3 7 — 4 1 .
2

W k o n k u r s i e t y m nagrody I o t r z y m a l i : Jan Gą­
sior z M e d y n i G ł o g o w s k i e j i L u d w i k W i l u s z ze S t a r e g o
Sącza; n a g r o d y I I : Stanisław W a n a r s k i z P a w ł o w a , S t a ­
nisław W i t e k z U r z ę d o w a i Stanisław M o s i e j z C z a r n e j
W s i Białostockiej* n a g r o d y I I I : L e o n
Solościukiewicz
z K l e s z c z e l i , Stanisław M a r e k z B a r a n o w a i A n t o n i K o ­
zioł z P u t n o w i c .
W r . 1970 p r z e p r o w a d z o n o k o r e s p o n d e n c y j n i e w e ­
ryfikację
czynnych
ośrodków,
jednak nie otrzymano
wszystkich odpowiedzi.
Rss, o p . c i t . , s. 181.
1

5

E w a Fryś-jPietraszkowa, Konkurs
i wystawa
carstwa
ludowego
województwa
krakowskiego,
Szt. L u d . " , R. X V I , 1962, n r 2, ss. 118—,124.
3

garn­
„Pol.

e

Fot.: J . Swiderski

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
