<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="6129" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/6129?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T20:06:39+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="6109">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/e9c4ae4c3666bb6cb5ffcd5e86ede78b.pdf</src>
      <authentication>5ea02ed2d9c7fb02e8af83a411ef20ae</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73108">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3135</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73109">
              <text>1988</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73110">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2935</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73111">
              <text>Festiwale folkloru w Bułgarii / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73112">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2, s.45-50</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73113">
              <text>Drabik, Wanda</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73114">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73115">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73116">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="73117">
              <text>I

Wanda Drabik

FESTIWALE FOLKLORU W BUŁGARII

Bułgaria —• k r a i n a f o l k l o r u . Takie hasła zawierają przewod­

Chociaż

wszystkim

chodzi

przecież

o

a u t o n t y c z n y

n i k i i foldery roklamująco o b o k uroków k r a j o b r a z u , pamiątek

f o l k l o r , t o j e d n a k j u r y preferuje wiorność t r a d y c y j n y m k a n o n o m ,

z przeszłości i n i e o d z o w n y c l i osiągnięć b u d o w n i c t w a socjalistycz­

publiczność żąda zabawy

nego t o , co jeszcze może stanowić atrakcję d l a krajowego i za­

p r o g r a m będący czymś pośrednim między oświatową p u b l i c y s t y ­

granicznego

ką, a rozrywką lekką i przyjemną.

t u r y s t y . Niektóro z n i c h podają p o n a d t o

i t e r m i n y odbywających się cyklicznio

regionalnych,

miejsca

i

zadziwienia,

a telewizja

montuje

narodowych

W 1985 r . oglądałam w Bułgarii d w a festiwale: w s t y c z n i u —•

i międzynarodowych festiwali. Środki masowego przekazu gorąco

V I I I N a r o d o w y F e s t i w a l Surwakarów i Kukierów, w sierpniu —

zachęcają

V Rogionalny F e s t i w a l „ P i r y n Śpiewa". Interesuję się obrzędami.

do wzięcia w n i c h udziału, a następnie

publikują

obszorne sprawozdania. Są więc „Święta s z t u k i ludowej i f o l k l o r u " ,

Chciałam więc na własno oczy zobaczyć co zostało zo z n a n y c h

„Święta dziecięcej twórczości l u d o w e j " , „Święto młodości" —

z l o k t u r obrzędów, t a k fascynujących archaizmem i egzotyką,

z piośnią i tańcem o pokój i przyjaźń. „Święto zwyczajów zimo­

a zarazem t a k b l i s k i c h naszym. Nio miałam dość czasu a n i możli­

wych" itp.

wości, b y je oglądać w terenie.

Te starannie i z dużym nakładem środków

przygotowane

F o s t i w a l „surwakarów" i „kukierów" o d b y w a się co d w a l a t a

imprezy mają na c e l u :

w P e r n i k u , n i o w i o l k i m mioście u podnóża gór, opodal Sofii. Całe

Opiekę n a d a u t o n t y c z n y m f o l k l o r e m , stworzonio bodźców

miasto

dla twórców i działaczy k u l t u r y l u d o w e j ;

nieodparcie kojarzącymi się z Meks3'kiem. W przeddzień pokazów

udekorowano

flagami

i

emblematami

festiwalowymi,

Popularyzację f o l k l o r u , zaakcentowanie jego wartości i miejsca

odbył się u r o c z y s t y k o n c e r t w Pałacu K u l t u r y . Były przemó­

w kulturze narodowoj;

wienia, orkiestra odegrała u t w o r y oparte na m o t y w a c h l u d o w y c h ,

W y c h o w a n i e młodego p o k o l e n i a w t r a d y c j i f o l k l o r u , a przez t o

śpiewaczka o p e r o w y m głosem odśpiewała stylizowane pieśni, chór

kształtowanie postaw p a t r i o t y c z n y c h ;

zakładowy s}awil pieśnią górniczy t r u d , a dziecięcy zespół w za­

K r e o w a n i e n o w y c h f o r m „Święta l u d u pracującego";

b a w n y c h strojach tańczył „tanioo m a s e k " . Pośród tego wszyst-

Nieoficjalnie, ale już wyraźnio przebijają i inno colo: unaocznienie

kiogo występ czterech w i e j s k i c h k o b i e t , śpiewających z n i e b y ­

t r o s k i władz c o n t r a l n y c h i l o k a l n y c h o zachowanio

i rozwój

wałą ekspresją, był d o p r a w d y dysonansem. Następnego d n i a , p o

t r a d y c j i (staroj w formio, a socjalistycznej w treści) i t y m s a m y m

o t w a r c i u dziecięcej w y s t a w y rysunków, odbyły się festiwalowe

przysporzenio sobie popularności;

p o k a z y . N a dużym stadionie wydzielona t r y b u n a d l a j u r y i do­

Przekazywanie

w festiwalowej

oprawie haseł p r o p a g a n d y

poli­

stojnych

gości.

Wielotysięczne

tłumy

odgrodzono

od

bieżni

szoregiem milicjantów. Między m i l i c j a n t a m i a widownią dzie­

tycznej ;
Zwrócenie u w a g i zagranicy n a żywotność i bogactwo

folkloru.

B u l g a r i a m a wyraźne ambicje stania się c e n t r u m f o l k l o r u
i f o l k l o r y s t y k i , o c z y m świadczy m . i n . zwyczaj
kończących fostiwale

organizowania

k o n f e r e n c j i n a u k o w y c h . Konferencje

są

okazją do spotkań i d y s k u s j i przedstawicieli różnych ośrodków
n a u k o w y c h , również zagranicznych, a także działaczy
wyższego szczobla. Przedstawiono

na t y c h sesjach

kultury

wypowiedzi

są później p u b l i k o w a n e w prasie i czasopismach specjalistycznych.
Organizacją

festiwali zajmują

się contralne l u b okręgowo

K o m i t e t y K u l t u r y p r z y współudziale
ośrodków k u l t u r y . Fachowcy

rejonowych

i gminnych

siątki dziennikarzy, e k i p t e l e w i z y j n y c h

i f i l m o w y c h , również

zagranicznyoh. T y m udajo się czasom podejść bliżej, zawracani
próbują n a n o w o . Z i m n o , więc rozgrzewają się łykiem z w y ­
ciągniętej

ukradkiem butelki.

Widownia

też

się

pokrzepia,

szoleszozą p a p i e r y , gwar rozmów — do czasu, bo już za chwilę
zagłuszy

wszystko

oszałamiający

rytm

dzwonów,

dzwonków,

dzwoneczków i p r z e n i k l i w a melodia piszczałek. Przez k i l k a go­
d z i n wokół s t a d i o n u defiluje niezwykły korowód r o z m a i t y c h p o ­
staci, budząc p o d z i w

bogactwem

strojów, wywołując

śmiech,

o k r z y k i z d u m i e n i a , w y b u c h y o n t u z j a z m u i regularnie powtarza-

przygotowują oprawę plastyczną

i ideologiczną, scenariusz występów i imprez

towarzyszących.

T u nie m a miejsca n a improwizację. Merytoryczną opiekę spra­
wują p r a c o w n i c y I n s t y t u t u F o l k l o r u , I n s t y t u t u

Muzykologii,

I n s t y t u t u E t n o g r a f i i — Bułgarskiej A k a d e m i i N a u k oraz M u z e u m
Etnograficznego. O n i są d o r a d c a m i l o k a l n y c h działaczy i i n s t r u k ­
torów w okresie p r z y g o t o w y w a n i a festiwali, a następnio wchodzą
w skład j u r y e t a p o w y c h i f i n a l n y c h o l i m i n a c j i . P o d s t a w o w y m
ich zadaniem jost wypracowanie i pokazanie t a k i e j f o r m y pieśni,
tańca, g r y czy obrzędu, która będzie zgodna zo z n a n y m i z badań
i l i t e r a t u r y p r z e d m i o t u wzorcom.
Organizatorzy starają się unikać wszelkich z m i a n , czy o d ­
stępstw o d uznanej za tradycyjną formuły. Jeśli m i m o to (przoz
niedopatrzonie, nieporozumienie
oficjalnych

czy z i n n y c h względów) na

przeglądach prezentowano

są pokazy,

odbiegająco

o d wzorca, nie mają one szans n a nagrodę. A zdobycio n a g r o d y ,
obok satysfakcji pokazania się w T V , jest głównym m o t y w o m
udziału w k o n k u r s i e . Stąd w k o l e j n y c h fostiwalach daje się za­
uważyć tendencja do naśladowania laureatów, zdarzają się za­
pożyczenia z odległych regionów. Jodnocześnio dochodzi do głosu
chęć wyróżnionia się przez pokazanio r z a d k i c h wariantów, w p r o ­
wadzenia i n n o w a c j i . Pragnionio p r z y p o d o b a n i a się jodnocześnio
j ' v r y , publiczności i t o l o w i z j i jest nader t r u d n e do zrealizowania.

45

�jące się o k l a s k i . Regularność w y n i k a z f a k t u , że każda g r u p a m a

m a s k i w których cechy ludzkie przemioszaue są zo zwiorzęcymi

dokładnie 5 m i n u t n a przedstawienie f r a g m o n t u obrzędu. Przejście

albo

kolejnej g r u p y poprzedza tablica z nazwą rniojscowości i regionu,

u b r a n i są w k o s t i u m y zo skór owiec i kóz. Mają m n i e j l u b bar­

smolą

twarze.

Noszą

elementy

strojów

kobiecych l u b

o d c z y t y w a n a głośno do m i k r o f o n u . G r u p a z a t r z y m u j o się przód

dzioj wymyślno n a k r y c i a głowy zo skór i s u k n a . Często mają

j u r y , prezentuje swój p r o g r a m , a następnie p o w t a r z a go jeszcze

g a r b y , a zawsze cali obwioszeni są n a j r o z m a i t s z y m i d z w o n k a m i .

p a r o k r o t n i e w miarę obchodzenia s t a d i o n u . Niektórzy ośmielają

Trzymają szablo l u b przeróżnie zakończone laski. N i e o d z o w n y m i

się przekroczyć barierę milicjantów i wprost do publiczności,

p o s t a c i a m i są: „główny k u k i e r " i „kukiorica", w niektórych od­

a

m i a n a c h „ c a r " , „gonerał", „para młodych" i jakioś „ z w i e r z ę " .

raczej

do stojących

bliżoj

dzionnikarzy,

kierują

życzonia

i działania obrzędowe. I n n i , jeśli akcja tego w y m a g a , przywożą

Odgrywają

kolegów, p r z e b r a n y c h za gospodarzy. Jeszczo i n n i nie zwracają

w a l k i , p o r y w a n i a k o b i e t , palą ogień i pryskają wodą. Niektórzy

sceny

o mocno

erotycznym

zabarwioniu, i m i t a c j e

się do n i k o g o , albo udają, żo widzów traktują j a k domowników.

inscenizują orkę i siew, i n n i pokazują śmierć i ożywanie zwierzęcia,

Wystąpiło 17 g r u p dziocięcych i 54 g r u p y dorosłych przebierań­

parodiują

ców. Dzieci pokazały noworoczne

„kukieri" z Wiosiolinowa

składanie życzeń z gałązką

weselo. Największe

wrażenie

(Szumiejski

robią

na

wszystkich

okręg), j a k się

potom

owocami,

okazało z d o b y w c y I nagrody. K i l k u n a s t u mężczyzn z u s m o l o n y m i

albo z n a b i t y m i nań p l a s t r a m i słoniny. Gałązki zwano surwaczki

t w a r z a m i , w w y s o k i c h f u t r z a n y c h czapach, w kobiecych spódni­

derenia, ustrojoną wełną, p o m p o n a m i , nasionami i

(od „ S u r w a " -— N o w y R o k ) mają i n n y kształt dla chłopców,

cach i zapaskach n a r a m i o n a c h , z w y p c h a n y m i g a r b a m i , szlo

i n n y d l a dziewcząt, a i c h dekoracja jost zróżnicowana regionalnie.

mocno wybijając r y t m , wydając dziwno p o h u k i w a n i a . N a chwilę

Młodzi mężczyźni przodstawiali obrzędy maskaradowo, któro

przystanęli skłaniając się do ziemi, b y zaraz podjąć marsz. Biła

przyjęło się dzielić n a „kukierskio" i , , s u r w a k a r s k i e " chociaż

od n i c h niosamowita siła i t a k a powaga, żo rozbawiona

lokalnie mają różne n a z w y . „Surwakari" chodzą w czasie t z w .

chwilą w i d o w n i a zamarła w m i l c z e n i u , b y zc m o m e n t wybuchnąć

nieczystych d n i , o d Nowego R o k u do E p i f a n i i (Wodiei) w środ­

brawami.

k o w y c h i południowo -zachodnich rejonach oraz w

przed

u

Macedonii.

F o s t i w a l kończą podziękowania dla organizatorów i uczest­

Noszą m a s k i , z których najpopularniejsze są t z w . l i k o w o z w y ­

ników. Widzowio odurzeni dźwiękiem i rozmaitością następują­

soką konstrukcją nadbudowaną n a d głową, przybraną

c y c h po sobie obrazów, rozchodzą się do domów. A n i o n i , a n i

syme­

t r y c z n i e skórami i głowami zwierząt l u b piórami i skrzydłami,

w y k o n a w c y nio znają joszcze wyników tego szczególnego k o n ­

nawet

k u r s u . Dowiedzą się o n i c h później, g d y po w i e l u godzinach j u r y

całymi p t a k a m i i zwierzętami, niokiedy

mochanicznie

w p r a w i a n y m i w r u c h . R z a d k i już, najstarszy t y p masek z f u t r a

za.mknie o b r a d y .

z wyciętymi o t w o r a m i , z r o g a m i i c z e r w o n y m językiem, często

Niezwykle a t r a k c y j n o wndowisko nie stwarzało j e d n a k żadnych

zastępowany jest przez nowsze f o r m y (w w i o l u wsiacli znane

możliwości poznania pełnego kształtu, a t y m m n i e j sensu choćby

jeszcze przed I I wojną) w których o t w o r y wycięte są w suknie

jednego obrzędu, choć z przedstawionych fragmentów dałoby się

l u b płótnie p o k r y t y m a p l i k a c j a m i i w z o r a m i w y s z y t y m i nićm
i k o r a l i k a m i . U b r a n i są w skóry l u b przyczopione

1

do u b r a n i a

strzępy czorwonogo materiału. W pasio mają zawieszono d z w o n k i .
W

rękach trzymają k i j e , p a l k i , młotki. Towarzyszą i m inno

postacie, zwykło „ d z i a d " i „ b a b a " albo para

złożyć kilkanaście t r a d y c y j n y c h i z m o d y f i k o w a n y c h wariantów.
Tak

wykonawcom,

chodziło przedo

j a k i a u t o r o m festiwalowego

wszystkim

sconariusza

o uzyskanie największego e f e k t u .

F e s t i w a l „ P i r y n Śpiewa" odbywał się co 3 l a t a a w przysz­

„nowożeńców"

łości będzio się odbywać co .5 l a t . Tegoroczny d e d y k o w a n y był

z wosolnym orszakiom. Niektórzy oprowadzają maszkarę zwiorzę-

X I I I Kongresowi K o m u n i s t y c z n e j P a r t i i Bułgarii i 30 rocznicy

cia — „rogacza", „wielbłąda", „ k o b y ł ę " , „niodźwiedzieę" i t p .

„Kwietniowego

Skaczą wysoko,

na rozleglej górskiej polanie podzielonej n a oznakowane soktory.

tańczą, odgrywają komiczno scenki, składają

Plenum

K o m i t e t u Centralnego".

Usytuowany

życzenia. „ K u k i o r i " cłiodzą w ostatniej fazio zapustów (Syrnica)

Przy

głównie w T r a e j i i n a północnym wscłiodzie k r a j u w trzocli za­

z odręcznym skupom eksponatów oraz „ludowej s z t u k i k u l i n a r ­

sadniczych o d m i a n a c h : 1 z m o t y w e m o r k i i siowu, 2 z odgrywa­

n e j " . P r z y drogach gęsto rozmieszczono k r a m y , stoiska, k u c h n i e

n i e m sceny z postacią zwierzęcą, 3 z oblowanieni wodą. Noszą

polowe sorwujące gorące dania. W c e n t r u m sztab

46

wejściu

okazjonalno

wystawy:

etnograficzna,

połączona

festiwalowy,

�11. !',. Pokazy grup „kukierów": przebierańcy w futrach, maskach, z d z w o n k a m i i k i j a m i

Stojący l u b siedzący n a t r a w i e widzowie (głównie kibice t o ­

biuro prasowe, i n f o r m a c j a i poczta z okolicznościowymi stemp­

warzyszący swoim zespołom i w y k o n a w c y mający w o l n y czas),

lami .
D r o g i udekorowano bułgarskimi i r a d z i e c k i m i f l a g a m i . N a
skrzyżowaniu o l b r z y m i a plansza z p o r t r e t a m i przywódców o b u
b r a t n i c h narodów i gorącym zapewnieniem o wieczystej

przy­

jaźni ( c y t a t z T . Żiwkowa). I m p r e z a m a być u t r z y m a n a w k o n ­
w e n c j i ludowego f o s t y n u , na którym można podjeść, pooglądać
i zabawić się w k u l t u r a l n e j atmosferze. Niezliczony tłum widzów,
wykonawców w przeróżnych strojach, specjalistów, d z i e n n i k a r z y
krajowych

i zagranicznych

o k i e m pilnujących

krąży p o terenie, p o d

porządku milicjantów.

bacznym

Skupiają

się

przy

estradach, na których równocześnie o d b y w a się wiolo występów.
Prezentują t a m swój dorobek wsie i miasteczka południowo-zachodnioj Bułgarii. E s t r a d jost dziowięć, a p r o g r a m (zawie­
rający 1021 punktów) jost t a k d o b r a n y , b y zestawy

przygotowa­

ne przoz poszczególne g m i n y dawały w sumie przogląd w s z y s t k i c h
dziedzin f o l k l o r u na każdej estradzie. N a ostatniej popisują się
wyróżniono przoz j u r y zespoły
wizja.

Jury

ocenia

a całość f i l m u j e bułgarska tele­

czy przedstawiony

f o l k l o r jest

auten­

t y c z n y , nagradzając zwłaszcza t y c h , którzy zadali sobie t r u d
wyszukania s t a r y c h tańców, zarzuconych już obrzędów, zapom­
n i a n y c h pieśni, bajek i t p . Szczególną uwagę poświęca się wystę­
p o m dzioci, przyszłych kontynuatorów t r a d y c j i .

każdy występ, słabły, z czasem zamilkły

zupełnie i zrywały się t y l k o , g d y coś przykuło uwagę. Przestano
obserwować

siedząco na krzesłach

jury,

komentować

sprzęt

i zachowanie reporterów. L u d z i e rozsiadali się swobodnie, rozkła­
d a l i jedzenie,

wszczynali p o g w a r k i . Wywoływało

to protesty

t y c h , którzy chcieli słodzić co się działo n a scenie, a niekiedy
interwencję wszochobecnej

milicji.

W i o l u opuszczało widownię i przenosiło się n a dalej położone
łączki, gdzie już do w o l i można było rozmawiać, żartować i bawić
się we własnym gronie. N i stąd n i zowąd zaczynały się śpiewy,
odśpiewywano i m z sąsiedniej łączki. K t o ś chwytał za i n s t r u m e n t ,
dołączali d r u d z y . Tworzył się korowód posuwający się wężowo
k u i n n e j , siedzącej w pobliżu grupie. Wyłaniali się soliści, tań­
cząc naprzociw siebio starali się jedon drugiogo

przetrzymać

w c o r a z — t o gwałtowniejszym r y t m i o , z coraz t o bardziej s k o m p l i ­
k o w a n y m i f i g u r a m i . Sukcosom,

w i t a n y m wybuchem

radości,

było g d y k o n k u r e n t nie b y l w stanie powtórzyć serii szybko
zmieniających się kroków albo g d y zgubił r y t m . K a ż d y t a k i popis
kończył się ogólnym śmiechom, w y k o n a w c y p a d a l i n a trawę,
a po c h w i l i znów odzywała się muzyka

i s t a w a l i k o l e j n i tancerze.

W s z y s t k o k o m o n t o w a n o n a żywo, zadawano p y t a n i a , dowcip­

B l i s k o jedną szóstą p r o g r a m u zajmują „obyczaje

ludowo".

W t y m określeniu zawierają się g r y , zabawy, zabiegi magiczne,
zaklęcia, zwyczaje oraz obrzędy doroczne i rodzinno. N i e sposób
wszystko

po k i l k u godzinach b y l i już wyraźnie znużeni. O k l a s k i , począt­
k o w o nagradzające

ogarnąć. Próbowałam zobaczyć t y l k o te, które już

k o w a n o , oglądano stroje. Takie zabawy przociągały się do późne­
go

wieczora.
A t y m c z a s o m , p o zakończeniu k o n k u r s o w y c h występów, n a

centralnej estradzie odbywał się k o n c e r t o r k i e s t r y z Błagojew-

poznałam. J e d n a k nawet z pomocą p r o g r a m u i bułgarskich k o ­

gradu, grającej

legów t r u d n o trafić n a wybraną prezentację. P r z y c h o d z i się albo

l u d o w y c h . Równocześnio odbywała się „ r o w i a " l u d o w y c h strojów.

za wcześnie, albo za późno. Ostatecznio decyduje

u t w o r y kompozytorów

oparte

na motywach

przypadek.

Zróżnicowanie ubiorów tej części Bułgarii jost zaiste i m p o ­

Obrzędy doroczne obejmowały prawie pełny c y k l (z wylączoniem

nująco. Zachowały się t a k stroje kobieco, j a k męskie i dziocięce,

kolędy i zapustów). Z r o d z i n n y c h najczęściej pokazywano różne

p r z y c z y m wcale nio wyglądały n a specjalnie szyte łub wyciągnięte

w a r i a n t y wesela. Dominowały g r y i zabawy dziocięce (52 razy

z k u f r a na tę właśnie okazję. Wiele strojów, zwłaszcza noszonych

w p r o g r a m i e ) . Interesująco, żo czasem dzieci odtwarzały w formio

przez

zabawy obrzęd o d g r y w a n y wczośnioj przez dorosłych. O d g r y w a n y ,

z l o k k i c h , f a b r y c z n y c h materiałów, ozdobiono

bo przecież wszystkio te obrzędy były insconizaeją. N a w e t , jeśli

żuterią, robiły wrażonie k o n t y n u a c j i strojów noszonych przez

nic wnoszono d o k o r a c j i , nie pozorowano r o d z i n n y c h rozmów, nie

starsze m i e s z k a n k i r e g i o n u .

i m i t o w a n o gospodarskich zajęć. Publiczność zresztą

dziewczęta,

było

wyraźnie

zmodernizowanych.

Uszyte

współczesną b i ­

najżywiej

Następnogo dnia odbył się , . m e e t i n g " uczestników festiwalu

roagowała właśnie n a scenki mające stanowić tło d l a prezentowa­

z działaczami k u l t u r y i przedstawicielami władz. F e s t i w a l zakoń­

n y c h obrzędów n p . sprzeczka r o d z i n n a poprzedzająca p r z y b y c i o

czył występ zawodowogo zespołu pieśni i tańca „ P i r y n " . Bogate

swatów wywoływała śmiechy i dogadywanie, a złe t r a k t o w a n i o

i j a k spod igły k o s t i u m y , m a o s t r i a w y k o n a n i a , skomplikowane

synowej przez świekrę - - współczucie

układy

choreograficzne

z efektami

c y r k o w y m i , będą

pewnie

47

�I I . 4. В.irun, zespół surwakarów, Rażdawee, Pornik

stanowić szczyt marzeń i wzór do naśladownia d l a w i e j s k i c h
wykonawców.
A wieczorem, już po powrocie do Sofii, mogłam posłuchać
t r a n s m i s j i r a d i o w y c h i obejrzeć w t e l o w i z j i , t o czego niedawno

J a k maja, się te festiwalowe zawody do współczesnych f o r m
świętowania n a w s i bułgarskiej mogę sobie j o d y n i e wyobrazić na
podstawie p u b l i k a c j i i rozmów z f o l k l o r y s t a m i .
W

l i c z n y c h opracowaniach przedstawiano sn r e k o n s t r u k c j e

byłam świadkiem oraz dowiedzieć się j a k doniosłe m a t o znaczonio

t r a d y c y j n e g o c y k l u obrzędów, któro stanowiły osnowo dla wspól­

w kulturze narodu.

nego świętowania mieszkańców w s i . Święto, obok swoich p o d

48

�I

s t a w o w y c h , s a k r a l n y c h f u n k c j i , było czasem swawoli i wesołości.

W l a t a c h pięćdziesiątych obrzędy, zwłaszcza to angażujące

T y m bardziej, że okrosy świętowania następowały po okresach

całą wioś, były zakazano. P o d koniec l a t sześćdziesiątych po­

umartwioń i ograniczeń A d w e n t u i Wielkiego

wstały w a r u n k i b y ożyły n a nowo. Od k i l k u n a s t u l a t opioka n a d

P o s t u oraz

po

długotrwałej, wytężonej p r a c y zakończonej z b i o r a m i plonów.
T r u d n o uchwycić k i o d y i z j a k i c h powodów rozpoczęło się
przechodzenie

niektórych aktów s a k r a l n y c h w zabawę, która

zresztą była i jost elomentem wchodzącym do rytuału święta,

twórczością
mierze

( p o r . B a c h t i n , H u i z i n g a i i n n i ) . W Bułgarii istnieją źródła z końca
ubiegłego w i e k u (przytacza jo m . i u . A r n a u d o w ) poświadczające
p r z y p a d k i przechodzenia

obrzędowego maskowania w maska­

radowo i g r y .
W obrzędzie ludzie zakładający m a s k i , r y t u a l n o stroje, po­
sługujący się r e k w i z y t o m , muszą spełniać określono w a r u n k i ,
nio odgrywają o n i r o l i , a przoistaczają się w nową postać. Po
dopełnieniu obrzędu nio m a p o w r o t u do s t a n u

poprzodniogo,

dokonało się przejścio do kolejnego e t a p u życia. W maskaradzie
jest t y l k o przebranie, chwilowe przyjęcie w y b r a n e j r o l i , którą
można odegrać lepiej l u b gorzej nie powodując

pozytywnych

czy n e g a t y w n y c h d l a całej społoczności skutków. I s t n i e j e w p r a w dzio

konwencja

wyznaczająca

ogólne

ramy,

czas

maskarad

p o k r y w a się z czasom obrzędowym. Jednak można modyfikować
strój, wzbogacać dialogi, dać w y r a z f a n t a z j i — to wszystko co
cechuje miejską obyczajowość karnawałową.
Tendencja

t a , wyraźna

już

w

okresie

międzywojonnym

z czasom nasilała się coraz b a r d z i o j . A c z k o l w i e k , j a k pisze C h .
W a k a r o l s k i , r a d y k a l n o z m i a n y we w s z y s t k i c h dziedzinach życia
i twórczości bułgarskiego l u d u nastąpiły po I I w o j n i e . „Dopioro
r o k 1944, k i o d y rozpoczęto b u d o w n i c t w o socjalizmu w B ^ g a r i i ,
wprowadził

zmiany

w

rewolucyjnym

społeczne są regulowano zgodnio

tompio.

(...)

Stosunki

społeczności

wiejskich

wchodzi

do

spowodowała

renosans

obrzędów,

a

raczej

adaptacji

obrzędowych f o r m , do różnego r o d z a j u w i d o w i s k .

poszerzył się jedynio jej zakres. W E u r o p i e Zachodniej proces
ton był zaawansowany już w Średniowieczu, zwłaszcza w m i a s t a c h

artystyczną

programów i n s t y t u c j i k u l t u r a l n y c h . I c h działalność w znacznej

G. Krajów

2

stwierdza, że w obecnych w i e j s k i c h maskaradach

na ogół b r a k już s a k r a l n y c h znaczeń, chociaż zachowała się
s t r u k t u r a działań obrzędowych. D o dziś przebierają

się sami

mężczyźni, a w niektórych rejonach przestrzega się jeszcze w y ­
mogu wieku. W

kostiumacłi i maskach u t r z y m u j e się staro

elementy j a k skóry, r o g i , pióra, d z w o n k i i t p . , a wprowadzanie
nowycłi też nio jest p r z y p a d k o w o . N a d a l głównym działaniem
w e w s z y s t k i c h w a r i a n t a c h jost obchodzonie

w s i , wstępowanie

r

do każdego d o m u , p r z y j m o w a n i e przez gospodarzy j a k o „dobrych
gości". Zachowały się formuły p o w i t a l n e , życzonia, wróżby u r o ­
dzaju

i kończąco ceremonię

„choro" —

taneczny

korowód.

Następnie, przed z g r o m a d z o n y m i n a p l a c u mieszkańcami w s i ,
przebierańcy (zależnio od regionu)

odgrywają symboliczną orkę

i siew l u b scenę z umierającym i ożywającym zwiorzęciem albo
oblowanie wodą. Podobnie j a k d a w n i o j , jedno postacie

budzą

grozę i lęk, inne wesołość i śmiech, zwłaszcza dopuszczając się
czynności czy wypowiadając słowa uznawano teraz za nieprzy­
zwoite. Pojawiają się postacie nieznane w klasycznej
wości, choć mające

gdzie indziej

d o k t o r , myśliwy. W p r o w a d z a n e

obrzędo­

o d p o w i e d n i k i , n p . diabeł,

są wątki narodowe, j a k znany
;

już w X I X w . m o t y w przeganiania Turków

uprowadzających

kobietę w miejsco o b r o n y kukierów przód d o m o w n i k a m i usiłują­
c y m i porwać i ukryć „kukiericę".

z n o w y m u s t r o j e m marksis­

Przode w s z y s t k i m zaś istnieje ciągły k o n t a k t wykonawców

t o w s k i m , życie n a r o d u przebudowuje się drogą p r a c y k o l e k t y w n e j

i pozostałych uczestników, nawet jeśli j e d n y c h i d r u g i c h łączy

i organizowania społecznych środków p r o d u k c j i . "

już t y l k o zabawa.

1

I I . 6. Grupa surwakarów ze w s i Koszarewo, okręg P e r n i k

49

�I I . 7 Maska surwakarów ze wsi Rażdawec

Poza

obchodami n o w o r o c z n y m i

świętowanym w Bułgarii okresem

i z a p u s t n y m i , szczególnie

czy dziadów, bądź poprzez

jost czas p o

struktorów, którzy n a j p i e r w wypytują

Wielkanocy,

nienależących do społeczności i n ­
starszych,

sporządzają

zwłaszcza w i g i l i a i dzień św. Jerzego. Dzień t e n został oficjalnie

scenariusz, a p o t o m uczą t y c h , którzy mają występować. N a

u z n a n y za święto pasterzy. Wieś zbiera się n a wspólne ucztowanie

przedstawienia d l a publiczności sporządza się specjalne

i zabawę poza wsią. Śpiewa się okolicznościowe pieśni i tańczy

b y w a , że wzorowane na p o k a z y w a n y c h w T V , l u b które n a po­

„choro".

p r z e d n i m k o n k u r s i e zdobyły nagrodę. T a k opracowane przedsta­

K o l e j n e wspólne świętowanie o d b y w a się po żniwach, a w nie­
których regionach po w i n o b r a n i u . D a w n o wiejskie t r a d y c j e są
tutaj

włączone w organizowane

przez k o l e k t y w dożynki l u b

„dni winorośli".

rystyczna

jest

wienie ulega jeszcze skróconiu i jest w m o n t o w a n e w całość p r z y ­
gotowanego przez
przedstawienia

organizatorów

podpowiadają

widowiska. I

niektórym

właśnie t a k i e

badaczom

obrzędowość rozwija się w stronę ludowego

„bikulturowość"

twórczości

artystycznej wsi.

ideę,

że

t e a t r u . Jednakże

f a k t y t e m u przeczą. Współczesna ludność wiejska

G. K r a j e w zauważa, żo dla współczesnej Bułgarii charakte­

stroje,

rozgranicza

swojo świąteczne obchody o d prezentacji k o n k u r s o w y c h . Przed­
stawienie nio jest a n i obrzędowe a n i zabawowe, jest czymś t r z e c i m ,

Z jednej s t r o n y wiejskie obchody z dominującym p i e r w i a s t k i e m

co pretenduje do m i a n a t e a t r u . Równocześnie j e d n a k to właśnie

zabawowym.

adaptacyjne f o r m y są z k o l e i przetwarzane na w s i i włączane

Z

drugioj s t r o n y przygotowanie

przedstawienia

obrzędowego n a k o n k u r s . Różnica zachodzi w s a m y m
przekazywania

t r a d y c y j n y c h wzorców; p r z y

pomocy

sposobie

w oprawę święta, stają się jego k o l e j n y m s t a d i u m . W t e n sposób

mecha­

adaptacja, która jest negatywną formą klasycznej obrzędowości,

nizmów f o l k l o r u t j . przoz współuczestnictwo i opowieści rodziców

zmienia się w a u t o n t y c z n y f o l k l o r .

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
