<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="5969" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/5969?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T16:52:42+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="5949">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/293eed00ebe95055e18b0e4a19aa10ca.pdf</src>
      <authentication>8792b20dec546786ce3dda90fff696e1</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71228">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3350</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71229">
              <text>1983</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71230">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3139</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71231">
              <text>Poglądy Zalipianek na sztukę / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71232">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1983 t.37 z.1-2, s.19-38</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71233">
              <text>Jackowska, Aleksandra</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71234">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71235">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71236">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="71237">
              <text>Aleksandra Jackowska

POGLĄDY ZALIPIANEK NA SZTUKĘ )
l

„ M a l o w a n i e to d l a m n i e największa przyjemność, n a j l e p s z e l e k a r s t w o .
M n i e choćby i karę d a l i , to i t a k b y m coś

ubazgraia"
Stefania

Łączyńska

z Zalipia

Z i l i p i o położono jest

w pjhiooaoj

k o l o r e m . A p ó ź n i e j t u j u ż z a c z ę l i i k o l o r o w o m a l o w a ć . (2)

części w o j . t a r n o w s k i e g o ,

v

w w i d i a c h Wisły i D u n a j c a , n a t z w . Powiślu Dąbrowskim. W po.

Dawniej

wszechnoj

białe giergony.

ś w i a d o m o ś c i m a l o w a n i e d o m ó w k o j a r z y się z Z a l i p i o m .

I c h o c i a ż t a k ż e w i n n y c h r e g i o n a c h z d o b i się d o m y

malowidłami,

t o n a t y m t e r e n i e s p o t y k a się s z c z e g ó l n i e r o z w i n i ę t e
dekoracji

malarskiej

nętrznych.
Po

zarówno

ścian

wewnętrznych

przyciesie,

a na t y m

(9)

już zabielało i robiło t a k i e g o

zew­

kwiateezka,

to

ptaszeczka,

żabeczki. D a w n i e j m a l o w a l i s a d z a m i , a j a k chcieli czerwo­
nego tośmy sobie utłukły cegły. A później t o znów Ż y d k i

2

I

się n a c z a r n o

N a j p r z ó d m a l o w a ł o się s a d z a m i n a c z e l u ś c i u , t o się z a w s z e

przykłady
jak i

malowało

wojnie

światowej

nasilające

się p r o c e s y

się h a n d l e m z a j m o w a l i , b o z u p e ł n i e i n n y u s t r ó j ż y c i a b y ł . . .

urbanizacji

w s i o d b i ł y się t a k ż e n a P o w i ś l u D ą b r o w s k i m . M a l o w a n o
c h o c i a ż w c i ą ż j e s z c z e z w y c z a j t e n u t r z y m y w a ł się dość

Oni

mniej,

przynosili

farby,

co

się

mlekiem

rozrabiało.

M a m a m n i e uczyła... O n a zupełnie inaczej

szeroko.

(15)

malowała, t a k

D o p i e r o w czasie o s t a t n i e j w o j n y nastąpiły z d e c y d o w a n e z m i a n y

j a k d a w n i e j , t z n . t a k i e p r o s t e , dłuższe, a l b o t a k i e w kółku

n a gorsze i b y ć może t r a d y c j a

kwiatki... Potem

całkowicie, g d y b y
zainteresowania
nych

nie opieka

Zalipiem

i miłośników

malowanych

domów

zanikłaby

ze s t r o n y w ł a d z , i n s t y t u c j i

ludowej

sztuki.

Po

pierwszych

b u k i e t y się r o b i . K o l o r y t e ż b y y &gt; a l &gt; n i e t a k i e j a k t o r ,z,

kultural­

b o się r o b i ł o f a r b ą w p r o s z k u , a n i c p l a k a t o w ą . S a m o m y ś m y

ków Państwowego I n s t y t u t u B a d a n i a S z t u k i L u d o w e j i M u z e u m
Etnograficznego

w

Krakowie,

w

rok

później

kańców

Zalipia,

najlepszych

umiejących

zdobić

swe

zorganizowano

wszystkich

domy

ł

robiły pędzelki.

badaniach

p o n e t r a e y j n y c h , p r o w a d z o n y c h w 1946 i 1947 r . przez p r a c o w n i ­

k o n k u r s , którego zadaniom była a k t y w i z a c j a

i

miesz­

wyróżnienie

m a l a r e k . K o n k u r s odegrał poważną rolę w

Dawniejsze

z P o w i ś l a (a z w ł a s z c z a z Z a l i p i a ) z y s k u j ą o g ó l n o k r a j o w ą

sławę,
twór­

czości. Już w niedługim czasie p o k o n k u r s i e w s a m y m

nia „mniej

w

innych

wsiach

koło

wypowiedziach

jest

współczesnemu.

malarek

powtarzają

się

określe­

nieformiste":

t o przeważnie

t y c h kółek.

To

duże i k o l o r o w e .

(7)

Dawniej

takie

kółka

nie były

były mniej

rysowali.

takie

ukształtowane

Gwiazdka

bukiety jak

teraz,

te gałązki, a n a tej

gałązce było t a k i e kółko, serduszko t a k i e n i e f o r m i s t e . (21)

Zalipiu

powiślańskich.

przeciwstawiane

ukształtowane,

Dawniej

Dawniej

l i c z b a p o l i c h r o m o w a n y c h d o m ó w wzrosła z 30 d o 120. P o d o b n e
zaobserwowano

malowanie

wykonania. W

podtrzy­

k t ó r a z k o l e i stała się k o l e j n y m b o d ź c e m r o z w o j u l u d o w e j

(1)

T o c o s t a r e , d a w n e , k o j a r z y się z p r o s t o t ą w z o r u , n i e u d o l n o ś c i ą

m a n i u ginącej już t r a d y c j i . P o c z ą w s z y o d togo czasu m a l o w a n k i

zjawisko

t o j u ż się u l e p s z a ł o . T e r a z t a k i e piękn&lt;-

dowody

n a d m a l a r k a m i i liczno

malowali

więcej

cane p o całej ścianie.

3

pojedyncze

kwiaty,

porozrzu­

(19)

D a w n i e j m a l o w a ł o się p r o s t o : k o l o , d z i u r k a w t e m i t o b y ł
Malowanki
tradycję.

tego regionu

Odkrył je w

Malowanki

ludowe

mają

swoją

już

1905 r. Władysław

w Powiślu

blisko

100-letnią

Hiekel. W
który

Dąbrowskim,

kwiatek.

artykule

Mama

opublikował

powałę,

talerze."

kredens,

okna,

okiennice,

kaflowiec,

a

j a k teraz.

rzadkie,

proste

(24)

patyki

takie

nawet

prostszo

cinnemu.

wzory,

zygzaki

t a k b y m p o w i e d z i a ł a , że p o

dzie­

(6)

4

Dziś

Z a t e m doskonało w i d o c z n a jest o p o z y c j a
w

Zdipiu nikt

natomiast przekazywana

nie

pamięta

Hickla,

zachowała

się

z pokolenia n a pokolenie wiedza o t y m ,

m a l o w a n k i , prosto i stylizowano,
nane

po

dziecinnemu".

j a k m a l o w a ł o się d a w n i e j . S t o s o w a n o w ó w c z a s n a t u r a l n e b a r w n i k i

niewprawnie

i malowano

sformułowania

znają

dobieranych

kwiaty

Jeszcze d a w n i e j , t o więcej m a l o w a l i t a k i e p a c k i i

r z e , już t o w p r o s t n a ścianie p r z y o z d a b i a j ą c co t y l k o j e s t w i z b i e ,
więc

nie było
takie

i o g i m y . A t e r a z , t o j u ż się i n n e k w i a t y m a l u j e . (9)

w 1905 r. w „ L u d z i e " pisał: „ D z i e w c z ę t a malują już t o n a p a p i e ­
a

Kolorów

malowała

najczęściej

jeszcze

dziś n i k t

nawet

prawie

tylko dwoma

sposoby

k o l o r a m i . Starsze

robienia

już z n i c h n i e

farb

malarki

i pędzelków,

choć

korzysta.

N a s a m y m p o c z ą t k u m a l o w a n i a t o jeszcze n i e było t a k i c h
kolorów, t y l k o m a l o w a l i w a p n e m
bielonym
rom.

domio

malowali

jakieś

na sadzy albo
zygzaki

Alo

oprócz

komponowania

większych

całości.

cze, a p o t e m

na

coraz

większe

pierwszymi,
się

te

dłuższe

same

łodygi).

technicznych

w

tu

nieumiejętność

także

o

N a początku malowałam t a k i e mniejsze

kolo­

t o m a l o w a l i t a k , ż e b r a ł o się z p o ł a t a k i e j

(z c e g ł y ) i t y m m a l o w a l i . N a

malowaniu

kwiaty,

i grubsze.

pojedyn­

(4)

J a k e m d o szkoły ehodziła t o m sobie w d o m u piec

żółtej

wała

wapnem,

czeluściu o d

takie

pieca

okrągłe

wzory,

n a czeluściu,

białym

w

bardzo

takie

tiulipany.

brzydkie. J a k pierwszy

„packi"

czarno.

D o m j a k b y ł o b i e l o n y t o się s t r o i ł o w z y g z a k i , t e ż j e d n y m

to było,

wymalo­

to to

było

r a z się m a l u j e , t o

takie
zrobić,

o g o n ó w , a n i k o l o r ó w p o z a d a w a ć . T e r a z t o j u ż ł a d n i e sił
k w i a t k i wycienio wane,

t o się m a l o w a ł o

Nieładnie

p r o s t e ł o d y g i się s t a w i a , p ą c z k ó w n i e p o t r a f i ł a m

(4)

Dawniej

umiejętności

z

M a l o w a ł a m p o j e d y n c z e k w i a t y , a p ó ź n i e j już b u k i e t y . (1)

m a l o w a l i z kolei białym
liście.

bywają

Powtarzają

pojedynczo,

chodzi

g l i n k i , t o t y m się b i e l i ł o , b o n i e b y ł o w a p n a . F a r b y s o b i e
utarły

kwiaty,

kwiatów,

(1)

Dawniej

pracami.

poszczególnych

na po­

innym

braku

Dawne
„wyko­

Utożsamiano

wykonanymi
(prosto

dawno — nowe.

u w a ż a się o b e c n i e z a

W

czasach

Hickla

na

w y kraszone.

Powiślu

(12)

Dąbrowskim

przy

malowaniu

p o s ł u g i w a n o się t a k ż e s t e m p l a m i , w y c i n a n o j o n o ż e m w ś w i e ż y m
buraku

pastewnym

l u b z i e m n i a k u , a farbę

nanoszono

palcom

29
I

�b o o d s z a b l o n u się n i e d a . J a k e m t a k n a p r ę ż o n a d o m a l o ­
w a n i a i si

położę, t o t a k obmyślam, żeby jeden k w i a t n i e

b y ł p o d o b n y d o d r u g i e g o , żeby mieć inaczej niż koleżanka.
(12)
Inne malarki

twierdzą, że n i e posługują

robią żadnych

się s z a b l o n a m i , że n i e

szkiców.

N i c z e g o n i e r o b i ę na. p a p i e r z e .

J t , k wchodzę do

pobielo­

nego m i e s z k a n i a i m a m malować, t o dopiero w t e d y zaczy­
nam

sobie

myśleć.

(9)

S z k i c ó w n i e r o b i ę . T o się r o b i p r o s t o o d r ę k i ... ( 1 1 )
W

o g ó l e n i e r o b i ę ż a d n y c h s z k i c ó w . Ja., g d y s i a d a m

malowania, to dopiero
to

jeszcze

Jak

potrzeba

oo będzie

nie w i e m

mam

farby

obmyślam. G d y r o z m b i a m

gotowe,

to

malowane.
już

mogę

do

farbę,

(13)
malować.

m i żadnych szablonów, a n i wycinków,

Nie

o d ręki

m a l u j ę . A k w i a t y m i się ś n i ł y n i e r a z , t a k i e ł a d n e , ż y w e .
A l e t a k , ż e b y j a j e r o b i ł a t o n i e , b o j a j o r o b i ę ze

swojej

w y o b r a ź n i , a n i e t a k i e j a k i e o n e są n a p o l u . ( 1 7 )
Zdzisław

Szewczyk

przytacza

zabawno

zdarzenie:

„postacie

l u d z k i e n i e są ł a t w e d o w y k o n a n i a d l a m a l a r e k , k t ó r y c h
wprawiona
Kosmiak
żyła

jest
z

do

braku

własne

motywów

roślinnych.

jakiegokolwiek

dziecko

Dlatego

wzorca

(do

do a r k u s z a i odrysowała

Felicja

odbicia)

przyło­

kontury.

Ponie­

waż niemowlę miało podwinięte n o g i n a m a l o w a n y
wyglądał j a k b y tańczył

zbójnickiego."

W i e l e u w a g i m a l a r k i poświęcają
gdy obserwuje

„krakowiak"

5

d o b i e r a n i u kolorów,

Janina K r u k

n p . mówi

„Ja

własne

t o t a k pasuję k o l o r y ,

ż e z a w s z e m i się w i d z i , ż e r ó ż z n i e b i e s k i m n a j b a r d z i e j
a

czerwony

choć

się j e p r z y p r a c y m a się w r a ż e n i e , ż e w y b ó r n a ­

s t ę p u j e a u t o m a t y c z n i e . A j e d n a , k ka,żda z n i c h m a s w o j e
preferencje.

ręka

też

z różowym."

D l a Stefanii Łączyńskicj

odbija,

zaś:

„Nie­

z a p o m i n a j k i t o piękny k w i a t u s z e k jest, t o j a go wszędzie b y m
I I . 1. „ D a w n i e j m a l o w a ł o się n a c z a r n o p r z y c i c s i c , a, n a t y m
biało
giergony".
Obora
Marii
Misterki z
Samocic,
1981

chciała w ł ą c z y ć , b o t o k o c h a n y k w i a t u s z e k , a l e o n już n i e daje
takiego u r o k u , j a k t e n niebieski kolor, j a k d a j m y n a t o różowy,
czerwony, czy n a w e t żółty —
bo t o zazdrość miało

lub

też

przez

zamoczenie

w

niej

wzornika. Stempelki

do w y k o n y w a n i a odcisków, wzorów g e o m e t r y c z n y c h
w ó w roślinnych. Często u ż y w a n o i c h d o o d b i j a n i a
kwiatków i listków, do których
i inne elementy.
„patrony"

Stosowano

czyli

Wykonywano

szablony

je

z

papieru

U b

moty­

pojedynczych

później

łodygi

też, w celu ułatwienia sobie

pracy,

z

domalowT/wano

służyły

wyciętymi
pakowego,

konturami
kartonu

lub

C o d o j e d n e g o Z a l i p i a n k i są z g o d n e —
k a c h p o w i n n y być żywe, jaskrawe. W
i

chyba

wej,

dlatego

niechętnie
Lubią

malarki, mimo
i rzadko

(Komisja),

żoby

Szablony
żeby

okresie

międzywojennym

p a t r o n y n a użytek

w ykorzystywa.no
T

zatracić

malowano

wrażenie

do

mniej

bezpośrednio

przez

nie.

pomalowane

wg

dawnych

już t e r a z t a k n i e l u b i m y , l u b i m y n a k o l o r o w o . (11)

wojnie

t o ładne, żywo

k o l o r y mają

i nic

są n i e d o b r o , słabo k o l o r y są. W

tych

(14)

zdolniejszo

malarki

pomysłowych

sąsiadek.

z a g r a n i c z n y c h t a k i ładny jest różowy, n i e b i e s k i , b i s k u p i ,

ołówkiem,

t a k ładnie odbijają. U nas n i e m a różowego, t r z e b a mieszać

zaznaczania

posługiwania

było

tektury.

T e r a z t o są t e m p e r y ,

W

Komisji konkurso­

wracają.

wzorów i jeszcze, żeby było t y l k o d w o m a k o l o r a m i . M y t o

pełzną.

wykonywały

malowan­

wzorów.

zostały w p r o w a d z o n e
światowej.

kolory w

d a w n y c h tego n i e było

postulatów

do nich

R o z a l i a S k o w r o n z Z a l i p i a twierdziła, że „ f o r e m k i z w y k r ą c k a m i "
przez zakonnice zaraz po pierwszej

choć m y d a w n i e j gardziły ż ó ł t y m ,

oznaczać."

się

wzorów"
patronom,

Zalipianki z

bądź

To polskie farby

u ż

biały

mieszanymi

i b o r d o , a l e t o już n i e t o . (4)

Drogie

są

te

farby,

ale

najlepsze

to

zagraniczne.

(2)

m a d a r k i , któro zachowały

tra­

u c z u c i a m i wspominają szablony. Mówią o nich raczej n i . c h e m i o :
N a początku znaczyłam sobie d z i u r k i w papierze, żel.у t o
wszystko

r a z e m b y ł o r ó w n e . J a k m i się u p r z y k r z y ł o t o k

robić, t o maczałam palce w f a r b i e i t a k e m wkładała w to
dziurki.

(12)

Dawniej

to

jeszcze

formy

się

robiło,

takie

punkty

na

papierze, żeby o n miał układ równy, a k w i a t e k , j a k k t o
sobie

ułożył.

(21)

I

używanie

Tallens).

farb

Obecnie

najlepszych

najmodniejsze

b a r d z i e j się „ o d b i j a j ą "
i

zagraniczne,

firm

zagranicznych

są f a r b y

(Rownoy,

f l u o r i soci o y j n o .

t y m lepsze. A i pędzle muszą b y ć

najlepiej

z

borsuczego

Z a l i p i a n k i lubią z a t e m j i s k r a w e k o l o r y , t a k i e j a k i c h
do

swych

malowanek.

Pyfali.m czy takie

kolory

z głowy.

być ono w c i e m n y c h , s p o k o j n y c h k o l o r a c h . Większość
ustrzygę

używają

równi ż

bardziej

(18)

podobają

Tm

dobro

włosia.

n a k w i a t y i o d m a l o w y w a ć , a p o t e m t o już s a m e m u t a k .
W c h o d z ę do p o k o j u i już będę m a l o w a ć , t o sobie

naj­

i m się n a u b r a n i a , o k r . z a l o s i ę , ż e p o w i n n y
malarek

d e k l a r o w a ł a , żc n a s u k i e n k i i płaszcze n a j o d p o w i e d n i * j s z y
brąz,

i

t a k i c h u b r a ń o d p o w i e d z i a ł y , ż e n i e w i e l e l u b w c a l e , co w i ę c e j

powycinam
górą.

sobie
A

dziurki,

kwiatki

t a k , żeby

m i pasek

równo

t o już t r z e b a malować o d ręki.

prawie

beż,

kolor

wszystkie

popielaty.
ubrane

Jednak

były

zapytano,

jaskrawo.

czy

mają

jest

t a k i p a p i e r , ułożę sobie j a k i k w i a t e k , w j a k i e j odległości
szedł

20

patrzeć

się n a P o w i ś l u

sposób m a l o w a n i a , z a r ó w n o jeśli c h o d z i o m o t y w y j o k

i t e c h n i k i , t o r e s z t a poszła z b i e g i e m c z a s u — m a r z e n n n . k ; żdoj
jest

W s z y s t k o o d ręki maluję bez żadnych szablonów. W glow io
się o b m y ś l a . . . T o t y l k o n a p o c z ą t k u t r z e b a b y ł o

choć zdarzają

dycyjny

dużo
—

�Ja

najbardziej

lubię

taki

różowy

biskupi,

najjaśniejsze

Mojo

i n f o r m a t o r k i zdają

ich upodobaniach

się n i e z a u w a ż a ć r ó ż n i c , k t ó r e

k o l o r y . N a j j a ś n i e j s z e , z n a c z y się j a s k r a w e , o s t r e j a k m ó w i ą .

w

N a u b r a n i e bardziej smutniejsze, poważniejsze. N a s u k n i e ,

między s w y m i obecnymi

t o n i e l u b i ę o s t r e g o . J a k j u ż się c z ł o w i e k n a p a t r z y n a t e

Jak

Kraków

estetycznych.

Mówią

a dawnymi

więc

o

zaszły

różnicach

malowidłami.

n a s objął t o m y s t a r a l i się, ż e b y b y ł o j a k

k w i a t y , t o wolę n a u b r a n i e brąz, p o p i e l a t y ( i n f o r m a t o r k a

najładniej.

ubrana n a czerwono).

Już m y zmieniły t o m a l o w a n i e , b a r d z i e j n a podobieństwo

(5)

R ó ż o w y m lubię malować... N a u b r a n i e d l a m n i e lubię beżo­

kwiatów.

w y , choć m i n i e p a s u j e . W

bardziej

o d c i e n i u brązowe —

lubię. ( I n f o r m a t o r k a m a n a sobio
kę).
Ja

jaskrawo

te k o l o r y

zieloną

Jest
kolory

jasno,

t a k i e różowe, żółte, zielone.

A

dawniej

prosto.

takio

były

kółeczka,

ząbki,

ulepszone

to, a dawniej

to wszystkie

kwiaty

u b r a n i o , t o w i e l g a różnica — t o najładniejsze czarne. T a k

nie nachylało j a k teraz.

T e r a z l e p i e j m a l u j ę , t e r a z k w i a t k i są b a r d z i e j

(8)

wano, ozdobniejszo,
—

takich

najwięcej

w

Dawniej

moich

zupełnie

(12)

a dawniej prosto były.
inaczej

było. Teraz

więcej

k o l o r y są i t a k i e p i ę k n e b u k i e t y m a l u j e s i ę . (2)

starsza j e s t e m . C z y m a m dużo t a k i c h ubrań ? N i e , nie m a m ,

Dziś każdy lepiej wzoruje,

ale

farb.

Z

kolorów

(9)

najbardziej

lubię

czerwony...

a

na

Toraz

kolorze).

nione.

(10)

dobierane

bardziej z myślą, z k o l o r a m i

(5)

Dawniej

ubranie

b r ą z o w y . ( I n f o r m a t o r k a m a t y l k o jedną sukienkę w t y m

wycienio-

(16)

k w i a t a c h . N a u b r a n i e lubię c i e m n o k o l o r y : brąz, b o już
t a k i ładny.

były

p r o s t e , d o g ó r y , n i e b y ł y t a k i e r o z g a ł ę z i o n e . N i c się t a k

Na

b y m c h c i a ł a się u b i e r a ć , a l e n i e m a m w o a l e d u ż o c z a r n y c h .
Biało, różowe, niebieskie

takie

(26)

T e r a z m a l u j e się b a r d z i e j a r t j ^ s t y c z n i e , b a r d z i e j d o k ł a d n i e .

bluz-

(7)
lubię

(17)

to

mniej

te kolory

się

cieniowało,

ładniejsze

i

prostsze

malowanie

było.

jest

(10)

uszlachet­

(8)

N i e b i e s k i k o l o r lubię, najżywszy czerwony, zielony i żółty.
A

na ubranie wszystko

robiłabym

w brąz, bardzo

lubię

Z

przytoczonych

wypowiedzi

nieodparcie

brąz. ( I n f o r m a t o r k a u b r a n a w czerwoną bluzkę, a n a t o

m a l a r k i są p r z e ś w i a d c z o n e , iż d a w n i e j

zielony

malować,

f a r t u c h ) . (12)

dopiero

obecnie

i c h praco

wynika

wniosek,

po prostu nie

są

że

potrafiły

„artystyczne"

i

oczy­

K o l o r y lubię s p o k o j n i e j s z o : pomarańcza, róż, t o już t r o c h u

wiście ładniejsze. C h a r a k t e r y s t y c z n e j e s t , że p r z e z a r t y z m r o z u ­

z a j a s k r a w e . R o b i ę t o , b o t o się l u d z i o m p o d o b a . A l e t a k i e

mie

blado różowe i niebieskie wolę. G d y b y to t y l k o d l a m n i e

„bardziej n a podobieństwo

samej
teraz

było, t o b y m słabsze k o l o r y dawała. N a
lubię

taka kawa

z mlekiem,

brąz, c i e m n a

się b a r d z o

dokładne

wycieniowanie

i ozdobne

malowanie

występuje

określenie

kwiatów".

ubranie
zieleń.

( I n f o r m a t o r k a u b r a n a jest w j a s k r a w o żółty sweter).

(21)

W

wypowiedziaoh

Zalipianek

często

„ d a w n i e j " . M a o n o parę znaczeń. R a z c h o d z i o odległą przeszłość,

Z d a n i e m Z a l i p i a n e k w okresie p o w o j e n n y m m a l o w a n k i zmieniły

o początki m a l o w a n e k

się b a r d z o

m a t e k czy babek. I n n y m razem „ d a w n i e j " oznacza przed

i t o z p a r u p o w o d ó w . Są t o : w p r o w a d z e n i e

nowych

n a Powiślu, o c z y m

słyszały o d

swoich
wojną

farb; zmiana kolorystyki;rozbudowanie kompozycji kwiatowyoh;

l u b b e z p o ś r e d n i o p o w o j n i e . W t e d y b o w i e m z m i e n i ł a się s y t u a c j a

zmiana

w Z a l i p i u . Z e z w y k ł y c h m a l a r e k w i e j s k i c h s t a ł y się o n e a r t y s t ­

techniki

Przyczyniło

(szablony,
się

do

pędzle).

tego

także

zainterosowanie

Zalipiem,

a w z w i ą z k u z t y m c h ę ć p o k a z a n i a się o d j a k n a j l e p s z e j

strony.

kami.

Zainteresowano

się

nimi,

„zaliczono"

do

sztuki

ludo­

wej.

I I . 2. „ D a w n i e j b y ł y u m i e j u f o r m o w a n o t o gałązki, a n a t e j gałązce było t a k i e kółko, serduszko t a k i e n i e f o r m i s t e " . M a l o w a n k a , 43 X 30
c m , ze z b i o r u H i c k l a , w y k . H e l e n a B o r u s o w a z Z a l i p i a ; i l . 3 . „ D a w n i e j m a l o w a ł o się p r o s t o : k ó ł k o , d z i u r k a w t o m i t o b y l k w i a t e k . "
M a l o w a n k a , 43 x 33 c m , w y k . Z o f i a K a c z ó w k a w l a t a c h t r z y d z i e s t y c h

21
1

�dająca
a

forma

nawet

zdobnictwa

ostatnio

Przed

konkursami

przyozdobienia,
konkursami
żeby

po I I wojnie

zaczęła

ludzie

mniej

to każdy

ładniej,

światowej nie

zanikła,

ożywiać.

a j a k weszły

dają,

było

się

tak

malowali,

raczej

dła

k o n k u r s y , że coś za

patrzy,

więcej

żeby

była

kwiatów,

tymi

nagroda,

urozmaicone

p o d w ó r k o , z t e g o p o w o d u j e s t dużo ładniej. (13)
K o n k u r s p r z y c i ą g a , b o t o c o r o k u , k t o ś się t y m i n t e r e s u j e .
J a k k o n k u r s u n i e m a , n i k t się, t y m n i e i n t e r e s u j e , t o j u ż
t a k słabnie.

(5)

G d y b y n i e było konkursów z pewnością t y l e b y n i e m a l o ­
w a ł o k o b i e t , a zwłaszcza n i e o d ś w i e ż a ł y b y co r o k u . M a ­
larki,

które

przystępują

do

konkursu

muszą

co

roku

zdzierać farbę, bielić i o d n o w a malować. U m n i e
ze

3 — 4 l a t a , ale one muszą, b o K o m i s j a

we.

patrzy

postoi
na no­

(8)

... G d y b y

n i e k o n k u r s y , t o n i e o d m a l o w a ł a b y m co r o k u ,

b o b y m i się w i d z i a ł o , że t e n k w i a t e k m o ż e z o s t a ć , t a m t e n .
A t e r a z t y l k o n a k o n k u r s się m a l u j e . ( 1 2 )
Gdyby

n i e było konkursów, t o b y m malowała, ale t y l k o

w j e d n y m m i e s z k a n i u d l a swojej
tak

dużo n i e malowała

gdyby

(...)

te k o n k u r s y nie były

z

b y m powiedziała,

wynagrodzeniem,

s z t u k a w ogóle b y n i e istniała.
S a m e k o n k u r s y , j a k zwracają

przyjemności. Już b y m

nawet

to

że
ta

(13)

n a t o uwagę informatorzy,

mają

j e d n a k przede w s z y s t k i m oharakter prestiżowy. Korzyści m a t e r i a l ­
n e są z n i c h n i e w i e l k i e l u b w r ę c z
Odnowienie

I I . 4 . M a l o w a n k a ze z b i o r u H i o k l a , 4 3 x 33 c m

i malowanie

żadne.

kosztuje

7.000

z l t a k , że

jeśli

się n a w e t d o s t a n i e p i e r w s z ą n a g r o d ę ( 2 . 0 0 0 z l ) t o t o ż a d e n
zarobek.
Żeby

Jedynie

odnowić

dla satysfakcji.

(23)

t o znaczy pobielić,odmalować

t o t r z e b a m n i e j więcej 500 zł a n a g r o d y

jedną

wynoszą

izbę,

2.000zł

(1)
J a k się d o b r z e w y m a l u j e t o się d o s t a n i e p i e r w s z ą n a g r o d ę ,
to dadzą

2.000 zł, a p r z y g o t o w a n i e

do konkursu

więcej

zabiera, bo trzeba d w a razy wybielić i pomalować, a f a r b y
M a l o w a ł a m p r a w i e o d dziecka,, t y l e że d o s z t u k i
nie należałam.
Dawniej

matowano

Z
od formy,

ale k i e d y

nastała

l u d o w a , t o już zaczęto malować o d ręki.
Jesteśmy

zarejestrowane

w

Krakowie,

sztuka

(25)
Lublinie

i

tam

w y m i , że r o b i m y d l a C e p e l i i .
sztuka

ludowa

w

świecie

jest

i popierana. I państwo t o popiera. I dlatego

uznawana
rozwija

się

wiejskich.

Ona to wszystko

fussem

założyli

przewodniczącą
to

zł)

i

zdecydowanie

malarek

tj.

artystów

założyła. O b y d w o j e

wszystko

do

kupy

po

z

Rein-

wojnie.

(12)

Jeszcze p r z e d wojną Z a l i p i a n k i przystrajały i z b y , malowały d l a
siebie, d l a najbliższego otoczenia.

przewyższają

Prawie

w każdym d o m u była

mają

wysokie

rolnicze.

(do

Malowanie

s t a ł o się z a t e m r z e c z ą opła,calną, n a w e t j e ś l i k o r z y ś c i m a t e r i a l n e
w w i e k u p r z e d e m e r y t a l n y m n i c są z b y t d u ż e , a p o d s t e . w ą u t r z y ­
tury

stanowią

główny

czynnik podtrzymywania,

z

roku

n a r o k liczbę

uczestników

1 9 7 7 r . b r a ł o u d z i a ł 57 o s ó b , 1 9 7 8 —

emery­

a nawet

w o j u t e j twórczości. W e d ł u g n i c h t e m u też należy
wzrastającą

t a k a s z t u k a u n a s . (10)
była

badań w y n i k a , że i s t o t n e z n a c z e n i e

e m e r y t u r y d l a t w ó r c ó w l u d o w y c h , k t ó r e są b a r d z o

m a n i a pozostaje n a d a l r o l n i c t w o . Z d a n i e m informatorów

(1)

całym

Curyłowa

(11)

przeprowadzonych

8.000

m a m y l e g i t y m a c j e , że jesteśmy i c h p r a c o w n i k a m i państwo­
Teraz

są d r o g i e .

ludowej

(2)

roz­

przypisywać

konkursu.

6 1 , 1979 —

(W

66). Przystę­

p u j ą d o k o n k u r s u m a l a r k i , k t ó r e d o p i e r o n a u c z y ł y się m a l o w a ć ,
bądź

t a k i e , które potrafiły

malować

udziału w k o n k u r s a c h , traktując
dla

wdasnych

potrzeb

i

wcześniej, lecz n i e

twórczość malarską

brały

ubocznie,

przyjemności.

która potrafiła malować. P o d p a t r y w a ł y swe

matki,

Teraz

s i o s t r y i s a m e z a c z y n a ł y malowa,ó, b ę d ą c jeszcze m a ł y m i

dziew­

wyższe niż rolnicze. J a k w p r o w a d z i l i te r e n t y , t o

nawet

kilka

nawet

dziewczyna,
czynkami.
w

Spośród

24 m o i c h

rozmówczyń

większość

zaczynała

Malowałam prawie

od dziecka.

o d przedszkola.

nie malowały.

t e r e n t y , b o są o

do malowania. Przedtem

wiele

(10)

J e s z c z e n a t e r e n t y t o d u ż o k o b i e t z m o b i l i z o w a ł o się d o

(2)

malowania.

(3)

Maluję o d małego dziecka.

pociągają

k o b i e t przystąpiło

d l a siebie

dzieciństwie.
Maluję

t o dużo k o b i e t

J a k t o powstało, t o m a l a r k i

dostają

renty,

t o k a ż d y c h c e n a starość dostać parę g r o s z y . T a k p r z y b y ł o

(1С)

S p o t y k a ł a m co p r a w d a k o b i e t y któro m ó w i ł y , że d o p i e r o w d o j r z a ­

m a l a r e k przez te r e n t y .

ł y m w i e k u w z i ę ł y się z a p ę d z e l , a l e są t o w y p a d k i r z a d k i e ,

To

zda­

malowanie

t o się

pieniądze

biorą,

t o r z y m a związek z względami

t o i s a m e z a c z ę ł y m a l o w a ć . . . T e r e n t y są w y s o k i e .

Jedno

to

dużo

jest

takich,

co

renty, bo t o ich t a k podnieca,

Gdyby

zaczęły
że

malować

na

te

n a co ktoś m a brać,

6 0 0 0 zł dostają, i n n e 8 0 0 0 zł. T o p i e n i ą d z o dostają, a r o l n i ­
c z e r e n t y są b a r d z o s k r o m n e . ( 6 )

a o n e n i e , t o się w p i s u j ą d o k o n k u r s ó w , m ł o d e c z y s t a ­

Co s m y k a l k a , t o s m y k a l k a , ale teraz p e w n o

re.

niądze,

(16)

nio konkursy i imie

formy

e m e r y t u r y dla, t w ó r c ó w l u d o w y c h )

opieki
Zalipie

państwa

(nagrody,

zapewne nie byłoby

t y m . , c z y m jest d z i s i a j . N a j p i e r w k o n k u r s y sprawiły, że t a p o d u p a -

22

że t a k i e

r e n t . J a k się

kobiety

Teraz

n a starsze,

tylko tych

r z a j ą c e się p r z e w a ż n i e d o p i e r o o s t a t n i o , c o j a k t w i e r d z ą i n f o r m a ­
komercyjnymi.

pochapily

(4)

trzyma

bo

to

wszystko

w y m a l u j e , t o zapłacą.

To

jest

płatne

g r a dużą

na
rołę.

to o te pie­

starość.
To

Teraz

lepsze

niż

zamiłowanie, niż w s z y s t k o . P a n i w i e j a k i e t o zamiłowanie
za d a r m o ? N o p e w n e że j e s t , ale n i e za duże. (24)

�Z a l i p i a n k i podkreślają j e d n a k , że s z t u k a m a l o w a n i a jest j a k b y

Malowanie to wymaga

w r o d z o n a . M a l u j e co p r a w d a d u ż o k o b i e t , a l e k a ż d a s a m a d o s z ł a

M n i e w s z y s t k o j e d n o gdzie maluję, ozy jest ktoś czy n i e .

drogą

N i e p o t r z e b u j ę ż a d n e g o s k u p i e n i a . (9)

długicli treningów

matek

j a k nakładać

do obecnych

efektów.

k o l o r y , j a k i e stosować

Uczyły

farby,

ale

się

od

bogato

Malowanie

nie

jedynie

wymaga

czasu.(11)

żadnego

skupienia. Siada

k o m p o z y c j o k w i e t n e są i c h własną. za,sługą. T r z e b a m i e ć d o t e g o

i maluje k w i a t k i . N i c m i nie przeszkadza.

t a l e n t i zamiłowanie —

Najlepiej

mówią.

M a m a m n i e n i e uczyła, t y l k o m o ż e t a chęć stąd

poszła.

J a k j e s t m a l o w a n i e , t o j u ż w s z y s t k o o d k ł a d a się i m a l u j e .

(3)
(2)

O d n i k o g o się n i e u c z y ł a m m a l o w a ć , t y l k o t a k s a m a

od

wrodzone...

(4)

Z

taki

samouk

j a k wściekli.

początku m a l o w a ł a m naśladując

czywiście
można

ze

To malowanie to wrodzone
się

s i o s t r y , j a k dobierać

da, kiedy

znajdą

również,

a może

przede

chwilę

wolnego

czasu

są j u ż z a k o ń c z o n e .

—

trzeba

a teraz

j a k są k o n k u r s y , t o j u ż

zamówień,

domu

czasu

na

do

konkursu

malowanie

jest

malarki
zawsze

M a l u j ą w i ę c w k a ż d e j w o l n e j c h w i l i , f a r b y są z a w s z e

mają
za

też

mało.

rozłożono

choć

czasem

i i n n o zwierzęta

n i e są

Ja

je po p r o s t u

o d niczego

odrobione,

widzę.

—

tylko takie z

głowy.

(1)

(2)

(3)
malujewa

co

są p o d o b n e

czasem

do

takich

łące i o g r o d z i e , ale c z a s e m się w y m a l u j e t a k i e g o

na

kwiatka

co d o n i c z e g o p o d o b n y n i e j e s t , a l e ł a d n y . (15)
ale

5. M a l a r s t w o M a r i i M i s t o r k i z S a m e c i c

Zalipianki

uważają,

że

ich

m a l o w a n k i są

zupełnie

inne.

K a ż d a wieś — i c h z d a n i e m — m a r ó ż n y s t y l , n a w e t każda m a l a r k a
m a sweSj i n d y w i d u a l n y s p o s ó b m a l o w a n i a t a k , ż e b e z t r u d u
jak

czekają.

II.

ptaki

W i n n y c h w s i a c h n a P o w i ś l u D ą b r o w s k i m t e ż m a l u j e się k w i a t y ,

w s z y s t k o rzucać i robić n a k o n k m ' s . (1)
przygotowaniom

ale

Kwiaty

kieeły b y ł

malowankach,

gadami.

wy.

wszystkim,gospodyniami,
wtedy

w

krakowiaków,

N i e p r z y g l ą d a m się k w i a t o m n a p o l u , t o b y ł y m o j e z g ł o ­

Malarki

D a w n i e j t o b y ł o w y g o d n i e z t y m , że się m a l o w a ł o

przeważają

parę

n a w e t c z y b y m się c o d o p a t r z y ł a .

m a j ą własno g o s p o d a r s t w a i o b o w i ą z k i z t y m z w i ą z a n e .
czas,

kwiaty

spotkać

N i g t l y n i e patrzę n a żywo k w i a t y k i e d y maluję, n i e w i e m

j e s t . (21)

najchętniej zimą, g d y p r a c o p o l o w e
są b o w i e m

(2)

K w i a t y t o potrafię m a l o w a ć , chociaż n i e patrzę n a ż y w e ,

(15)

k o l o r y , j a k ułożyć, ale k a ż d y m a swój a k c e n t m a l o w a n i a .
kiedy

nie wymaga.

Z a l i p i e znane jest j a k o wieś tonąca w m a l o w a n y c h k w i a t a c h . I rze­

zwane

J a się n i g d z i e n i e u c z y ł a m m a l o w a ć . J e s t e m s a m o u k
siebie,

to

N i e m a m z m ę c z e n i a z m a l o w a n i a . T o się s a m o m a l u j e . ( 1 8 )

n a s n i k t się n i e u c z y . K a , ż d y j a k o ś t o l u b i , c z u j e .

t r z e b a mieć t o zamiłowanie i d r y g .

i

sku­

się n a u c z y ć , b o t o t a k a s z t u k a z a m i ł o w a n i a , , t r o c h ę n a w e t ,

siebie, t a k gdzieś z g ł o w y . . . B o t o jest t a k i e

szereg

uspokoję

wielkiego

pienia

U

Poza

Takiego

O n a zupełnie inaczej malowała. J a n i e w i e m c z y t o można
wrodzone.

Malują

m i się m a l u j e w i e c z o r e m , k i e d y s o b i e

głowę i n i k t m i nie przeszkadza.

się

(7)

twierdzą

—

można, p o z n a ć k t o m a l o w a ł

b l i s k i e jest w c h a r a k t e r z e d a w n i e j s z y m

dane

—

kwiaty.

wzorom

23

I

�c y c h z różnych regionów, j a k o zalipiańskie wybierały t e , które
w

charakterze

najbardziej

przypominają

powiślańskie,

n i k i e m decydującym zarówno w malowance

jak i w

jest m o t y w k w i a t o w y , n a t o m i a s t w wycinance
ażur. T a k więc

do

zalipiańskieh

zaliczały

dochodzi

również

włocławskie, malowidła k u j a w s k i e . P o d o b n i e

czyn­

wycinance
jeszcze

malowanki

z haftem —

prawie

z a w s z e , g d y t y l k o p o j a w i ł y się k w i a t y , h a f t b y ł k l a s y f i k o w a n y
jako

zalipiański

nawet

choć

zdarzają

się w y p a d k i , że m a l a r k a

poprawmie podać region z którego p o c h o d z i

W ś r ó d różnych f o t o g r a f i i , któro pokazywałam
z n a j d o w a ł się d y w a n W a n d y
Przez

wszystkie

Były

przekonano

określić przez

malarki

został

zresztą,

kogo

Tyszko

że

jest

zalipiankom

z w o j . lubelskiego

on

bardzo

z

wysoko

( i l . 13).
oceniony.

Z a l i p i a , ale n i e

został w y k o n a n y .

umie

wyrób.

potrafiły

G d y dowiedziały

się, ż e

n i e j e s t o n z a l i p s k i , aż z n i e d o w i e r z a n i e m oglądały co j e s t n a p i ­
sane n a o d w r o c i u zdjęcia. M ó w i ł y o n i m :
Bardzo

ładno, j a k i e c i e k a w e !

raźnie.

(3)

Ładnie

ułożone, g r u b o , dobrze

Ładnie

malowane,

grubo

kwiatki

artystycznie,
ciekawy.
A
I I . 6. , . A d a w n i e j
bardziej
proste".

bo

roku,

gdy

To

tak wy­

się o d z n a c z a j ą .

jeszcze ładniej

i pączki.

ułożone,

niż

jest

t a k zawijane,

(18)

na Zalipiu.

malowane

układ

Same

już

tych

trochę

listków

też

(21)

Maria Cldastawa

kurczo! Trzeba

t a k i e b y ł y kółeczka, ząbki, t a k i e
„Zęby",
45x39
cm, z kolekcji
H i c k l a , 1905

Ładnie

z zachwytem

krzyknęła:

„O

jakie

piękne,

wziąć n a wzór. Te m a k i t a k i e piękno są". A

byłam

u

niej

powtórnie,

na

n i e m a l wierną kopię d y w a n u T y s z k o w e j

ścianach

po

zobaczyłam

( i l . 14). Zapytała

mnie

c z y m a m j e s z c z e t a m t ą f o t o g r a f i ę , b o c h c i a ł a się j e s z c z e p r z y j ­
rzeć. N i e była z a d o w o l o n a

z porównania, niedokładnie zapamię­

tała, j a k mówiła, i d l a t e g o
dywanu.

Miała

Malarkom

jeszcze

musiała p o s w o j e m u rozwiązać

raz

sprawiało

trudność

nie t y l k o

rozpoznanie

d a n y w y r ó b p o c h o d z i z Z a l i p i a c z y skądinąd, ale przede
M o ż n a p o z n a ć , k t ó r o z a l i p i a ń s k i e , b o t o są k w i a t y t a k i e

k i m u s t a l e n i e a u t o r s t w a . B a r d z o często c z y n i ł y t o błędnie, a n i e
z d a r z y ł o się, b y m a l a r k a rozpoznała swą własną p r a c ę , z a w s z e

niu

czerwonych

dużo.

Patrzące

—

znaczy

t a k i e b a r d z i e j słoneczne

giergony,

duże,

zagęszcze­

Kuziańskie

panie,

ze

Świebodzina,

z

Samocic

to

i n n y s p o s ó b m a l o w a n i a . K w i a t k i są i n n e i k o l o r y
dobierane.

(21)

Malowanie

zalipiańskie

różni

się

trochę

od

(23)
mają

bardziej

się

wzorują

na

sobie.

kwiaty

odróżniają

takich

się b a r d z o .

dużo m a l o w a n e ,

U

Curyłowej

Tu

inny

nakrasowane

U

t o też

Kosiarówki

Dawniej

inaksze,

malują

K a ż d a z m a l a r e k zalipiańskieh m a swój s t y l , każdą b y m

My

poznała.

Mnie

(11)

w

różnią.

Żeby

zalipiański

kwiatek.

N a i n n y c h obrazach, t o te k w i a t y p o d o b n e , ale mają

to

inaczej

ż e n a s z e m a l o w a n k i i z i n n y c h w s i się r ó ż n i ą .
poznam

dywanowo

(23)

(7)

się

jost

bardziej

układamy.

bardziej

wianek.

j a k n a materiałach

Dawniej

podoba

takie

ułożenie

w

malarki.

bukiet lub

(5)

było ładnie t o m u s i b y ć widać początek i

k w i a t k a , a n i e ż e b y się w s z y s t k o

już

ułożone.

t a k malowały

Bogato,

M a l a r e k , t o miały t a k i e małe d r o b n o k w i a t k i . T o

o b r a z k u , t a k j a k b y miało b y ć o d b i t e n a jakąś

widać,
W

Są

tego,

różnice

malowała

nawet

z

kwiatek

w

że

Domu

Kochankowa
Malarek.

To

z

Podlipia

całkiem

był

Z a l i p i u malują

ono w różnych
Powiślu.

malujemy

religijnych,

sama
z

inny. W

mówiła, j a k m y ją

wami

nie zgodzę,

bo

k o l o r a c h też

się r ó ż n i ł .

c h c i e l i wziąć n a doseń, że
j a całkiem

inaczej

maluję.

Ona

pokazywałam

i m fotografie

malowanek

występują

bukiety, szlaki

i kola.

Słowo

„obraz"

tematyka

zarazerwowane

świecka

zawarta

jest
jost

dla

przedstawień

w

„widokach",

które w Z a l i p i u n i e zyskały sobie jeszcze p r a w a b y t u , a reszta i c h

(5)

prac

z Powiśla. G d y

i wycinanek

wieńce,

całym

materię,

(3)

k w i a t y , c h o ć p r z y z n a ć t r z e b a , że

kompozycjach:

na

się

p r a k t y c e wcale Z a l i p i a n k c m n i e jest łatwo rozpoznać, które

m a l o w a n k i c z y w y c i n a n k i są z Z a l i p i a , a n a w e t

bogate

„ W i d o k ó w " a n i o b r a z ó w o t e m a t y c e r e l i g i j n e j n i e m a l u j e się n a

i n n y k w i a t e k o d naszycłi. B y ł y w s z y s t k i e j e d n a k i e , a m y
każdy

jak dywan,

bazgreczki t a k i e i każdy b u k i e t sobie.

że już n i o z a l i p s k i o , w y c i n a n k i też i n n e , i n n e l i s t k i , i n n y
(3)

zakomponowane

koniec

z l e w a ł o . (8)

i n n y s t y l . T o z K u z i a i K o s i a r ó w k i , co m a l o w a ł y w D o m u

s t y l i ułożenie mają.

to

n o już z a dużo t e g o , a j a lubię

z u m i a r e m bo j a k jedno jest n a d r u g i m t o nie m a wyglądu.
(7)

Zawsze

t a k , że aż za b a r d z o .

już m i n i e o d p o w i a d a ,

na

Curyłowej

się

(21)

t a k ładnie,

m i się p o d o b a ł o t o j e j m a l o w a n i e , a l e t e r a z

n i e j s z e , j a k b y się ś m i a ł y d o w s z y s t k i c h . ( 1 2 )

Dużo

było

C u r y ł o w e j z a w s z e m i się p o d o b a ł o , k w i a t y i d ą t a k j a k

a l e m n i e się p o d o b a .

mamy

długich o g o n a c h i p ą c z k i dają t a k i e dużo. Z K ł y ż a

pewno,

t a k i e ciężkie.

wszystko

całości

malarki.

(5)

t o p r z e w a ż n i e d u ż o o k r ą g ł y c h k w i a t ó w . N a s z e są n a j ł a d ­

A

to

upodobań

u m n i e — gęsto. N i e k t ó r z y l u d z i e m ó w i ą , że t a k i e naćkano,

Kuzio

Z

Za

ułożone.

(10)

je cieniujemy. A

symetria, r y t m i k a . Rozwiązanie

zależy j e d n a k o d indywidualnycłi

widzi,

T e n a s z e k w i a t y o d r ó ż n i a j ą się o d i n n y c h , k o l o r y
inaksze, inaczej

się b y b y ł a z a c h o w a n a

malowania

t u może więcej jedon o d drugiego

ją komuś i n n e m u .

M a l a r k i zwracają dużą u w a g ę n a k o m p o z y c j ę całości. Starają

inaczej

w i n n y c h w s i a c h , możo t o k o l o r y inaozcj dobierają,
układ mają. A

przypisywała

no całkiem i n n e .

Ł a d n e , a l e się o d r a z u o d z n a c z a j ą o d z a l i p i a ń s k i e h .

24

czy

wszyst­

patrzące,

wyraźne. A z K ł y ż a t o n p . malują b a r d z i e j w

W

boki

spróbować.

pochodzą­

to

malowanki.

Widoki
О.

nie

podobają

кгако-л i a k i , p a w i e ,

powiesiła.

(18)

m i się... t o już n i o jest
t o już

bardziej

ludowe,

ludowe.
to b y m

�Nic

znaczy

to jednak,

w ogóle

się n i e p o d o b a j ą . W

tego

zwłaszcza

—

ich. Uważają,

W

w

że w s z y s t k i m

malarkom

„widoki"

Z a l i p i u nie m a n a nie m o d y , wobec

tradycyjnych

że „ w i d o k i " b a r d z i e j

domach

—

n i e wiesza

się

pasują d o m i a s t a .

limo

malarki

zazwyczaj

nie

malują

obrazów

religijnych,

tłumacząc

to

t r u d n o ś c i a m i t e c h n i c z n y m i , b ą d ź t y m , że w Z a l i p i u

j e s t t a k a t r a d y c j a , że m a l u j e się k w i a t y .
M a t k i B o s k i e j n i e m a l o w a ł a m , b o m i się z d a j e , ż e b y m i się

W mieście t y l e aniołów n i e wieszają. W o l ą b a r d z i e j świeckie

n i e udało. (10)

różne „ w i d o k i " , a n a w s i pasują d o k o n k r e t n y c h p o m i e s z ­

Obrazów r e l i g i j n y c h nie malowałam. T u jest t a k i e upodo­

czeń. „ W i d o k i " t o b y m powiesiła w p o k o j u d o p r z y j m o w a ­

banie

n i a gości.

a do kwiatów t o już jest w p r a w a .

(5)

s a m y m Z a l i p i u t y l k o Stefania Łączyńska próbowała

się s p o d k w i a t o w e g o

wyrwać

piętna.
malowałam j a k byłam

m a l a . A n i o ł y koronę trzymały, j a k o b r a z wędrował, t o też
nad obrazem

M a t k i B o s k i e j aniołów umieszczałam. J a t o

się d z i w i ę , że t a k t e k w i a t y

doceniają.

obrazach.

To

już

trudniejsze,

to raz d w a rzuci, a obraz
t o jakoś wyglądało.
Malowałam

dłużej

zeszło,

bo

nie myślałam

kwiatka

człowiek

t o już t r z e b a pomyśleć,

żeby

(26)

kwiaty. Nigdy

nie malowałam

obrazów-reli­

g i j n y c h . W Z a l i p i u j e s t t a k a t r a d y c j a , że k w i a t y i k w i a t y .

m a l o w a ć , b o n a w e t j a k u s n ę i s p a p r a m , t o d a się n a p r a w i ć ,

Jakoś m n i e n i e ciągnęło d o t a k i e g o m a l o w a n i a . N i e t o , że

narysuje

u w a ż a m , że t a k i e m a l o w a n i e b y ł o b y gorsze, ale n i e próbo­

A

dajmy

na to,

to

już

(13)

lży

się l i s t e k i się z a g o i .

Kwiaty

toby

Obrazów n i e maluję, n i e próbowałam. N o
o

A n i o ł ó w i M a t k ę Boską najwięcej

do kwiatów, a taki. obraz

gdybym

z r o b i ł a t e g o k l a p s a n a a n i o ł k u , t o j u ż n i e d a się n a p r a w i ć .

wałam.

Ja,

J a wolę k w i a t y , k o g u t k a , p a w i a czasem. Obrazów t o na wot

żebym

t a k prawdę

wstydzę t y c h aniołków

powiedziała,
i Matki

to

j a się

straśnio

B o s k i e j , co s a m a

malo­

nie

(3)

myślałam,

żeby

malować.

Kwiatek

to

kwiatek.

(5)

w a ł a m , choć dużo m i za n i e zapłacili, j a k w i d z ę dziś t a k

Obrazów n i e malowałam. N i g d y m i n a myśl n i c przyszło,

pięknie

żeby malować

malowane

doceniają

obrazy.

Ja

znów

wiem,

ręczną robotę, ale j a b a r d z o

że

inni

podziwiam

to

takie

m a l o w a n i e p r z e z artystów- i t e k w d a t k i z p l a s t i k u .
Najbardziej

znana z m a l o w a n i a obrazów jest R o z a l i a

-Dzięciolowska, która zaczęła m a l o w a ć będąc młodą

podoba,

Barańskadziewczyną

taki

obraz.

(7)

O b r a z ó w r e l i g i j n y c h n i e m a l o w a ł a m , n i e t o , ż e m i się n i e
ale

kwiatki

szybciej

i t u jest

taka

tradycja.

(U)
M a l a r k i p y t a n e o t o , c z y chciałyby mieć i czy w ogóle

podobałby

w Z a l i p i u . P ó ź n i e j , około 1935 r . g d y wyszła z a mąż i przeniosła

i m się o b r a z n a m a l o w a n y p r z e z s i e b i e l u b i n n ą l u d o w ą

się d o L u b i c z k a , n a p a r ę l a t z a r z u c i ł a

odpowiadały:

malowanie.

W L u b i c z k u Dzięciołowska-Barańska m a l u j e o b r a z y święte,

Ja

t o n a w e t o b r a z y j e j zostały u z n a n o przez kurię biskupią,

Samemu

mają n a w e t wartość historyczną. A j e d e n obraz zdaje

się

j a k już w y m a l u j e t o już w p r a w i o n y w t e postacie, j a k m y

jest

bo

w t e n k w i a t e k . N i e m a takiego wyglądu t a k i obraz namalo­

malo­

T a k i o b r a z j a k b y m s o b i e w y m a l o w a ł a t o m i się w i d z i , ż e

w Muzeum

w

Tarnowie.

niezły, j a k n a takiego
Przedtem

mieszkała

wała t e o b r a z y .

(1)

Nawet

m i się p o d o b a ,

twórcę ludowego.

tutaj

(10)

Barańska... O n a ładnie

wiem,

wany

który
to

może

przez siebie.

byłby

ładniejszy,

n i e wjrgląda

swój,

ozy

malarkę

t a k ładnie,

bo

kupny?
malarz

(6)

w a r t n i e j s z y j e s t , b o j a s o b i e s a m a p o t a f i ę . (7)

�I I . 8. „ C o r y ł o w a b y ł a przewodniczącą m a l a r e k . . . O b y d w o j e z R e i n i u s s e m założyli t o w s z y s t k o d o k u p y p o w o j n i e . " I I . 9. „ J a k weszły
k o n k u r s y . . . , t o k a ż d y p a t r z y ż e b y była n a g r o d a , ż e b y b y ł o ładniej, t a k więcej k w i a t ó w , u r o z m a i c o n e p o d w ó r k o . . . " Z a l i p i e , z a g r o d a
S t e f a n i i Łączyńskicj, 1970

�J a k m o g ł a b y m s o b i e k u p i e o b r a z , t o n a w e t b y m chciała,

Przedwojenne

ładniejsze, lepiej

odrobione,

b o m i się p o d o b a .

a t e r a z więcej p r o s t e , zniekształcone t w a r z e .

Dawniejsze

(1)

M n i e się z d a j e , że d o t a k i e g o o d r o b i o n e g o n i e m o ż n a b y się

Wśród

modlić.

przedstawień

Nie

zastanawiałam

taki

kupny

kupuje
i

się j a k i

obraz

m a większą

czy m a l o w a n y , ale zdaje

obraz

świętego, albo

Matki

m i s i ę , ż e j a k się
Boskiej, no to

poświęcony, t o jest podciągnięty

człowiek s a m w y m a l u j e —

wartość,

d o łask. A

jest

j a k sobie

J a k miałabym wybierać między g o t o w y m

zdjęć,

a takim

któro
Matki

pokazywałam
Boskiej.

m a l a r k o m było

Fotografie

były

kilkanaście

t a k dobrane,

żo

z n a l a z ł y się t a m s t a r e o b r a z y , w s p ó ł c z e s n e — t a k i e j a k k u p u j e się
obecnie, z b o g a t y m

r a m a m i i o z d o b i o n o k w i a t a m i oraz zupełnie

s k r o m n e , a także j e d o n obraz n a m a l o w a n y przez Rozalię Barań­
ską. M a l a r k i m i a ł y się w y p o w i e d z i e ć
podoba

t o już n i e . (10)

były

rzeczy p r z e t r z y m y w a ć i balsamować. (18)

N i e d a się t a k o d r o b i ć o b r a z u M a t k i B o s k i e j j a k k u p n y .
(8)

obrazy

malo­

o f o t o g r a f i a c h , c o i m się

a co n i e .

Zalipianki

największą

uwagę przykładają

do

naturalizmu.

w a n y m , t o w o l a ł a b y m t a k i p l a s t y c z n y , n o c h y b a , że t e n

Postacie

przedstawione

w i e j s k i b y ł b y d o b r z e o d r o b i o n y , a l e t o t r z e b a dużo r o b o t y .

W

o b r a z i e j a k i e k o l w i e k s k r ó t y są n i e d o p u s z c z a l n e .

(U)

ważniejszym e l e m e n t e m jest t w a r z , która p o w i n n a b y ć szczególnie

J a k b y się w y m a l o w a ł o t a k i o b r a z s a m e m u , t o d o b r z e

by

b y ł o , a l e k u p n y t o j e s t j a k ż y w y , b o p l a s t y k i t o się p r z e c i e ż

takim

obrazie

starannie w y k o n a n a , a cały obraz

powinny

być

jak

żywe.
Naj­

t y m b a r d z i e j się p o d o b a

im

bliższy jest f o t o g r a f i i .
Te

u c z y l i , a m y b y t a k n i e w y m a l o w a l i . (12)
J a g d y b y m miała wybrać między k u p n y m a t a k i m

na

wszystkie

pogodniejszej

malo­

twarze

t a k i e s u r o w e , s z u k a m jakiejś n a j -

(14)

w a n y m p r z e z m a l a r k ę t o m n i e się z d a j e , ż e b y m w o l a ł a t a k i

T a ładna, najweselsza, i młodziutka (19)

rzeczywisty,

Ten

b o m i się w i d z i , ż e j a k się t a k i p o ś w i ę c i t o

się m o ż n a d o n i e g o m o d l i ć , a d o t a k i e g o t o j u ż n i e . ( 1 6 )

Ta

jost piękny,

ładnie

odrobiony

(5)

jest piękna t a k a w y p r a c o w a n a i m a dużo o z d ó b . (18)

M a l a r k i , choć same n i e p r ó b o w a ł y m a l o w a ć t a k i c h obrazów mają

T a jest ładna, t a k a w y r a ź n a i t w a r z m a czystą, j a k f o t o ­

swoje

grafia.

wyobrażenie o i c h w y k o n a n i u .
Kupny

obraz

t o j u ż j e s t ze w s z y s t k i m , z o z d o b ą

przecież i n n y p a p i e r , i n n e f a r b y . A m y n i c m a m y
olejnych

farbów,

a n i takiego

Obraz

była

młoda.

R o z a l i i Barańskiej

I

t u taka

zdecydowanie

męska.

(25)

się n i e p o d o b a ł .

twarz

(Ma­

T o t r z e b a mieć d o b r z e ułożone w głowie, j a k malować, j a k

l a r k i n i o w i e d z i a ł y , ż e z o s t a ł p r z e z n i ą w y k o n a n y ) . P o d o b a ł a się

co

ułożyć,

gdzie

natomiast, b o r d i u r a k w i a t o w a .

To

trzeba

mieć

jakiego
talent.

świętego,

Na
Na

obrazie

twarz

ma

czy

przy

świętym.

(17)

T e n t o t a k w y g l ą d a , j a k b y ze s n o p k a c o ś b y ł o

Obraz m u s i być olejno m a l o w a n y .

r

czywistości

takich

p a p i e r u . (16)

(12)

N a t y m obrazie M a t k a B o s k a jest s t a r a , a przecież w rze­

i jest

być

starannie

obrazie t w a r z m u s i być wyraźniejsza.

wycięte.

(23)

(22)
wykonana,.
(17)

(20)

Nio

wygląda

n a Matkę Boską, n i e pasuje n a obraz.

c h y b a jakieś n i e p r a w d z i w e .

(16)

To

�U . 1 2 . „ M o ż n a p o z n a ć k t ó r o z a l i p i a ń s k i e , b o t o są k w i a t y t a k i e p a t r z ą c e — z n a c z y d u ż e , w y r a ź n e . " M a k a t k a n a p a p i e r z e
7 0 x 1 0 0 c m , w y k . Franciszka Mosio, Zalipie

��11. 1 5 . „ U C u r y l o w c j t o w s z y s t k o b y ł o t a k ł a d n i e , d y w o n o w o

T a d z i e w c z y n a n i b y M a t k a B o s k a , ale w ogóle

niepodobna'

ułożone." Izba Felicji

Curylowej

W ś r ó d f o t o g r a f i i , które pokazywałam

znalazła

się s e r i a z

róż­

a n i młoda, a n i s t a r a . T o dzieciątko j a k wyciosane z drew­

nymi

na. Niepoważny.

r z e ź b y i i n n e f i g u r k i a także różno i n n e d r o b i a z g i , które s t a w i a

(5)

Co t o z a święty. T o n i e jest a n i l a l k a , a n i o b r a z .
musi

być

naturalna.

Do

takiego

się

modlić?

decyduje

zatem

wizerunek M a t k i

zdjęcia
mają

znaczenie drugorzędne. N i e m n i e j j e d n a k — n i e j a k o oddzielnie

—

wysoko

o c e n i a n a , clioć s a m o b r a z się z u p e ł n i e n i e p o d o b a ł .
podoba

ładne.

m i się t a M a t k a

Boska,

ale

makatki,

w i e d z i e ć co i m się p o d o b a , a co n i e , a w m i a r ę m o ż n o ś c i u ł o ż y ć

się, ż e „ o b u d o w a " o b r a z u , a w i ę c r a m a i o z d o b y k w i a t o w e

Nie

one w i d o k i ,

się w d o m a c h w c e l a c h d e k o r a c y j n y c h . M a l a r k i m i a ł y się w y p o ­

Okazało

o c e n i a j ą i t e e l e m e n t y . Z d a r z a ł o się w i ę c , ż e r a m a b y ł a

Przedstawiały

skąd!

A

Boskiej.

wnętrza.

Święta

W s z y s t k i e b y jeszcze obleciały, ale t a t o n i e . (18)
O wyborze

ozdobami

przy
1

Przedmioty

ładniejsze.

(21)

do najbrzydszego.

Zaobserwowałam

prawidłowości:
o c h a r a k t e r z e r e l i g i j n y m w y b i e r a n e są j a k o

Jeśli

zdarzy

się

n a przykład,

że

makirce

naj­

bardziej

p o d o b a się „ w i d o c z e k " n i ż A n i o ł S t r ó ż , w ó w c z a s o t y m o s t a t n i m
stara

obramowanie

o d najładniejszego

t y m kilka

się

powiedzieć

choć

parę

słów

„szlachetny

jest

Anioł

Stróż, p i l n u j e d z i e c i " ( 7 ) , b y w t e n z b y t z d e c y d o w a n y sposób n i e
odrzucić

go

n a dalsze

miejsce.

Bywały

w y p a d k i , że

malarka

mówiła:

R a m ę można upiększyć, t o n i e p r o b l e m . (10)
T a k j a k w o b r a z a c h t a k i w rzeźbach m a l a r k i cenią sobie p r z e d e

Nie

w s z y s t k i m w k ł a d p r a c y , staranność w y k o n a n i a , wierność

T e n o b r a z , t o b y m jeszcze powiesiła, b o jest święty. (18)

m o w i . Oglądając różne f o t o g r a f i e
Ten

P a n Jezus

rzeźb

realiz­

podkreślały:

na krzyżu, t o bardzo

pracochłonne,

2
to

t r z e b a u m i e ć t a k d o b r z e zrobić. (21)
Ta

figura

ładna,

widać

że

dużo

roboty

(18)

T a r z e ź b a t o już n i e , t o n i e w i a d o m o co t o j e s t . (22)
Brzydkie

30

te postacie, t a k i e niekształtne.

(12)

na

ostatnie miejsce,

bo t o obraz.

(21)

P r e f e r o w a n i e w y r o b ó w zalipiańskich l u b p o d o b n y c h w c h a r a k ­
Sierak.

T e n m i się p o d o b a , b o z a l i p s k i . ( 1 2 )
M o ż e b y ć , b o z a l i p s k i . (20)
T a m a l o w a n k a ładna, b o z a l i p s k a . (11)

T o j e s t p r a c o c h ł o n n e , ł a d n i e z r o b i o n e , a l e u n a s się n i e

Te

stawia.

w

(8)

kłaść

t e r z e . „ Z a w s z e człowiek ciągnie d o s w o j e g o t r y b u " j a k t o okreś­
liła M a r i a

włożono.

chcę

kwiatki,

pawie

to

podobają

s t y l u z a l i p s k i m . (21)

m i się, b o t a k i e

trochę

�11. 1 0 . , , T o już

dawniejszo,

t r i o obrazów

'Го c h y b a z a l i p s k i o , t o n a j p i e r w t r z e b a p o ł o ż y ć . (4)
.'!

Zwracanie

u w a g i n a panującą

'Го j u ż

dawniejszo,

tyle

obrazów

t o się j u ż n i e

Teraz

Jak

Indy

(18)

o . l n o n l i się

zostało

konkursy. Był
ogólnokrajową
ludowego

na

i

(5)

powiedziane

sytuacja

Zolipia

z m i a n i e . Zostało ono otoczono

to moment
sławę,

która

malować,

tradycji.

przełomowy.
stalą

się

malarstwa. Zalipianki,

musiały

ohydnie.

Mężczyźni

nio chcieli

J a k n a s t a w a l i k o n k u r s y , t o n i e c h c i e l i c h ł o p y się z g o d z i ć

d l a p o d t r z y m a n i a podupadającej

kryjomu

znane

początku

to

mitrężonio

jeżdżają

rozwoju
po

dać k o b i e t o m m a l o w a ć , b o m ó w i l i , że t a k m i t r ę ż ą n a d t y m .

m ' . l u j o się z u p i d c ino.e.

państwa
wano

Z

ostatnio wszyscy

wczośaiej

kwiatki

wieńce

T o d a w n i e j się m a l o w a ł o t a k i e d r o b n i u t k i e k w i a t y , t e r a z

już

co robić, i n o

(12)

wiesza.

n i o m a m o d y n a t o o b r a z y , t o w u o w s k i e t a k i e . (2)

w o j n i e uległa z a s a d n i c z e j

wiesza'

się ś-7iioli i m ó w i l i : n i o m a c i c

malujecie.

T c b u ' c b c i k i t a k i e n a c i a p a n o . O b r a z y z n i ż y ć , dać
pod obrazami.

bo

modę.

t o się j u ż n i o

któro

jest.

zagraniczne

obśmiewali.

Teraz

bo widzą, że

przy­

i doceniają

A

teraz

t o . (13)
wyśmiewali.

to wszystko

dobrze

t o jeszcze

pyskowali

na to

malowanie,

że

to

n i e p o t r z e b n e , że t o w s t y d . P ó ź n i e j , j a k z o b a c z y l i , że t o

niemal

się p o d o b a , ż e w y c i e c z k i z a g r a n i c z n e

się

doceniane.

się

(9)

Dawniej

bodźcom

dotąd

wycieczki

M ó w i l i , że się w y g l u p i e w a .

Malowa.'iki zdo-

b y się n i e o ś m i e s z a ć , s t a ł y

Nawet

D a w n i e j j a k m y m a l o w a l i t o t u s ą s i a d y się

po

opieką

Zorganizo­

kolejnym

czasu.

j u ż są z a d o w o l e n i ,

przyjeżdżają,

o g l ą d a ć , t o j u ż z m ą d r z e l i i się p o d o b a .
Mechanizm

wyśmiewania

się z n a k o m i c i e

żeby

(1)

wytłumaczył

(również

J a k nastały k o n k u r s y t o m y po k r y j o m u m a l o w a l i n a p o l u ,

lekceważący taką twórczość) mąż jednej z m a l a r e k

żeby

w K u z i a c h ( w s i graniczącej z Z a l i p i e m , gdzie malują t y l k o d w i e

nikt

nas nio widział,

b o się p o d ś m i e w a l i ,

że

my

t a k i e s t a j n i o , p i w n i c o , s t u d n i e m a l u j e m y . J a k się w y c h o ­

mieszkający

kobiety):

dziło n a p o l e z m a l o w a n i o m t o w s t y d b y l , b o m ó w i l i , że

M n i e t o się n a p r a w d ę p o d o b a t o m a l o w a n i e . T o t y l k o d l a

n a Z a l i p i u t o p s i e b u d y m a l u j ą . A t e r a z , DO się n o r m a l n i e ,

otoczenia

nawet

G d y b y t a k było, że każdy d o m jest p o m a l o w a n y , t o b y n i e

z

zaszczytem

patrzą i chwalą.
Na

maluje. To

przychodzą

wycieczki,

(21)

p o c z ą t k u t o się ś m i e l i , t o m y się w s t y d z i l i n a p o l u

robić k w i a t k ó w , t o m y u c i e k a l i j a k jechała j a k a ś f u r m a n k a ,

jestem

wrażliwy

robiło t a k i e g o wrażenia.
W

Zalipiu nikt

n a t o , że

się l u d z i e

śmieją.

(19)

j u ż t e r a z n i e ś m i e j e się z m a l a r e k , n a w e t i c h

z d a n i e m są b a r d z i e j

szanowane.

31

I

�U . 17. „ О , k r a k o w i a k i , p a w i e , t o już b a r d z i e j l u d o w e , t o b y m p o w i e s i ł a " . M a k a t k a , 75 X 100 c m , w y k . M a r i a W o j t y t o , Z a l i p i e ; i l . 18.
M a k a t k a h a f t o w a n a n a płótnie, w y m . 72 X 60 c m , w y k . R o z a l i a Z a r ó d , K ł y ż , g m . O t w i n ó w ; i l . 19. „ W Z a l i p i u jest t a k a t r a d y c j a , że
k w i a t y i k w i a t y . . . " , M a k a t k a , w y k . J a n Szlosek, Zalipie, 1981

is

'Щр^^Шт mmmmmm

32

Фё- Щ

�Jul;

klóraś

к..bielu

odznaczenie

«e

gdzieś pojedzie
rozmowa.
Teraz

u m i e malować, to m a zupełnie

w s i . Liczą, się b a r d z i e j z n i m i . A

i p o w i , że z Z a l i p i a , t o już zupełnie

poważają.

wszystkie

malarki

są s z a n o w a n e

i

zapra­
szanują

(12)

bardziej

pokłoni,

powi

niemowa

była.

się n a w e t

uznawane

są t e k o b i e t y , c o m a l u j ą . J a k

dzień

dobry,

a

w

przody

przyjmować

zwaozaj

dawania

Makatki,

coś s w o j e j
talerze,

roboty.

obrusy —

osobom

nie

raczej

twórczość

ludzi

o c h a r a k t e r z e t w ó r c z o ś c i , j e j r o l a c o r a z m n i e j się l i c z y , a o c e n ą
się j u r o r z y k o n k u r s ó w ,

komisje

cepeliowskie.
Dla

malarek

w

Zalipiu

wyrocznią

jest

l u b odrzuca

właśnie
nowe

komisja

propozycje,

d e c y d u j e co j e s t l u d o w e a co n i e i j a k n a l e ż y m a l o w a ć .
Komisja

zawsze

namawia,

żeby wieś Z a l i p i e
białych

jasne

rosła w

(jaskrawe)

kwiatów

żeby

malować

od

dworca,

kwiatach. Najbardziej
kolory. Kiedyś

namalowanych,

to

i m się

miałam

pani

dużo

Komornicka

powiedziała, że za mało jest czerwonego. (16)
t o lepiej

zaczyna

kupny.

K i e d y ś m a l o w a ł a m t a k i e d r o b n e k w i a t k i , b o m i się n a j ­

wchodzić,

b a r d z i e j podobało, ale k o m i s j a n a k o n k u r s i e powiedziała,

(13)

że

to p r e z e n t y

dobre, ale d l a

to

wygląda

j a k tapeta,, t a k j a k b y m t o odbijała

od

czegoś... o d t e g o c z a s u już t a k n i e robię. (19)
P o k o n k u r s i e n a m tłumaczą j a k m a m y malować n p . n i e
tak j a k Agnieszka

pre­

eoś k u p i ć . ( 1 )

coś z r o b i o n e g o

towo,

przez siebie, ale n i e

każdemu można. J a k któraś p o t r a f i s a m a malować t o już

Nie
dużo

nie trzeba

dawać

swojej

roboty, takie

to lepiej

do

(2)

Raohmaciej

ale t a k l u d o w o .

m ó w i ą n a m co m a m y
od

pola.

Lubią,

tak, bukiety,

m a l o w a ć , ale chcą ż e b y

żeby

bydo

pomalowane

bo o n a p o t r a f i , t o b y j e j już n i e zadowoliło. (23)

A n a j w i ę c e j t o j u ż się z a c z ę ł o

swojej

r o b o t y daje

się t y l k o t y m , c o t o

niają n o i k t ó r z y n i e malują s a m i . Najczęściej

doce­

miastowym

(4)

jest

głównie d l a o d b i o r c y

miejskiego.

k o n k u r s y , bo tego żądali. W
pomalowała

w

komorze.

o d wewnątrz
dawnym

Tam

sobie

malować

mieszkaniu
rzuciła

d r u g i e , b o n i e w o l n o robić t a k i e j t a p e t y . Z a karę, b o n i o
wolno

P r o f . R e i n f u s s j a k p r z y c h o d z i oel t e g o z a c z y n a

W

i

można

obserwować

ciekawą

sytuację.

Istniejąca m o d a i k o n i u n k t u r a n a t a m t e j s z e m a l o w a n k i s p r a w i a ,
że m a l a r k i
tradycji,

dbają

a nowe

o „ludowość
wzory

—

współistnieją

z

robić t a k . (8)

odczyt,

że

mówi,

żeby

malować

więcej

ocenianie

od pola.

T r e l a więcej m a l u j e w kołach, zębiastc, w z o r z y s t e .

(3)
Ona

dawnej

m a t o w z o r y co o n i w y m a g a j ą : , t a k i e s t a r o d a w n e , j a k n a

ludowym

h a f t a c h . O n i chcą ż e b y b y ł o r o b i o n e n i e t a k p l a s t y c z n i e ,

Z a l i p i a " , n i e zarzucają

miejskie

na

powie­

d z i a ł a , ż e c h o c i a ż się n a l e ż y p i e r w s z o m i e j s c e t o d o s t a n i e

ne z własnym środowiskiem, a p r z y j m o w a n i a wzorów m i e j s k i c h .
natomiast

na

córka

kwiatki

podobało, a K o m i s j a

N a w s i o d d a w n a r y s u j e się t e n d e n c j a o d r z u c a n i a t e g o , c o z w i ą z a ­
Zalipiu

kolo­

(11)

ś c i a n ę . N a m t o się b a r e l z o

zakończenie w a r t o zwórcić uwagę, że s z t u k a p r o d u k o w a n a
Z a l i p i u przeznaczona

było

według

d a w n y c h w z o r ó w i jeszcze, żeby było t y l k o d w o m a
rami.

ludziom.

Ludowo,

(21)

D l a m a l a r k i t o b y n i e pasowało dać m a l o w a n y c h rzeczy,
Prezenty

w Kuziach, nie t a k tape-

Ludowo?

deseń górą, a n i e t a p e t o w o .

jej

miasta.

Z a l i p i e m . N i e jest t o już twórczość zaspokajająca j e d y n i e p o t r z e b y

T

dla

z r o b i ą . J a k k t o ś u m i e m a l o w a ć , t o m u się t a k i e g o
P r z e w a ż n i e się d a j e

w

powiedziano,

l u d z i z m i a s t a a l b o d l a t a k i c h w e w s i co s o b i e s a m i n i e
zentu nie daje. Trzeba

Na

ale

prezentów.

to t y l k o takie. Teraz nawet

ż e się d a j e

t o , j a k już

podobają

się k o m u ś ze. w s i m a d a ć p r e z e n t

Dawniej

przeszedł,

(17)

malującym z r o b i o n y c h przez siebie
Jak

jest

konkursowa. Ona to przyjmuje

j u ż j a k i ś t a k i m ł o d y p a c h o ł e k i d z i e , t o j u ż się t r o s z e c z k ę

Zaczyna

wsi,

z m i a s t a . A w s y t u a c j i , g d y u p o d o b a n i a g r u p y przestają decydować
walorów a r t y s t y c z n y c h zajmują

t o już

Nawet

inna

(4)

szane. Jest t a k o rozwinięta t a s z t u k a , że b a r d z o
i

inne

j a k się

ale n a l u d o w o , t a k j a k n i o i s t n i e j e . (23)

�I I . 2 0 . „ C o t o zo ś w i ę t y . T o a n i l a l k a , a n i o b r a z . . . D o t a k i e g o
się m o d l i ć ? S k ą d ! " Matka
Boska,
obraz w y k . M a r i a K i w i o r ,
Zalipie

Zalipianki

znakomicie

się

orientują

czego

wymaga

Komisja,

c o b ę d z i e się p o d o b a ł o , a c o n i e .
Wiadomo
polega.

najlepiej

c o się b ę d z i e p o d o b a ć , a l e n i e n a t y m s z t u k a

(3)

chce K o m i s j a .

(11)

w y p a d k i , że

o t o c z e n i u są w y s o k o

może t u być

pokazywana

zdaniem

m i a s t a się ś w i e t n i e

j a k najwięcej

malować
na

o d poła.

ułożenie

(12)

kwiatów,

żeby

to

W

n a zewnątrz,

dają.

A

(10)

jeśli s u f i t jest g ł a d k i , t o p u n k t y

spa­

(3)

Szlosek

Adela

brzydko

według

mnie

malowała,

bo

nie

b y ł o k o ń c a , a n i p o c z ą t k u k w i a t k a , a K o m i s j i t o się p o d o ­
b a ł o , że t o w p r z y r o d z i e t a k i e g o n i e m a i z a w s z e
miejsce
powyżej

dostawała.

przytoczonych

poglądów

Zalipianek

p r a c y z chęcią, opowiadają
nieniu. Poznajemy

pierwsze

(8)
wypowiedzi
na temat

w y l a n i a się
sztuki.

interesujący

Mówią

o

swojej

o p r o b l e m a c h , kłopotach, o n a t c h ­

icli stosunek do twórczości swojej

i innych.

W a r t o w t y m m i e j s c u zwrócić uwagę n a k i l k a s p r a w , które
wynikają

ze z g r o m a d z o n y c h

zostały

walentny

zaakcentowane

m a t e r i a ł ó w , a któro m o ż e n i e dość
w

tekście:

stosunek do rzeczy całkiem

to

zbyt

ekstrawaganckie,

malarki

obcych.

mają

Zawsze

natomiast

do

nadaje.

Z a l i p i u istnieje

duża

rozbieżność

między

ambi­
szukają

t y m co

( w dużej

się

mierze

w y n i k a t o z t e g o , że d a w n e „ l u d o w e " Z a l i p i e u d a ł o się z a c h o w a ć
w sposób

O n i n a p r z y k ł a d zaliczają coś t a k i e g o , żeby b y ł o n a s u f i ­
tach malowane.

Zalipie

l u d z i o m n a p r a w d ę p o d o b a , a c z y m się o t a c z a j ą

żeby było t a k widoczne

że c h a t a m a l o w a n a .

na

jako

w domu. Ich

było
że o n

j e s t p o d c z y m ś a l b o koło czegoś. (13)
się t o p o d o b a ,

i m przeze

s t r o j u . J e d n e b y ł y z g o r s z o n e , i n n y m p o d o b a ł a się, c h o c i a ż

żeby

Im

swoim

m n i e f o t o g r a f i a g i p s o w e j f i g u r k i M a r y l i n M o n r o e w dość s k ą p y m

były jedne i te same k w i a t k i , żeby były n a suficie. Mówią,
patrzą

przedmioty

oceniano, ale właśnie n a zasadzie nowości,

m i e s z k a n k i Z a l i p i a n i c postawiłyby tego u siebie

w jakimś s t y l u , żeby t e n k w i a t e k miał znaczenie,

ostro

się j e d n a k

A l e p r z e w a ż n i e chcą, ż e b y w s z y s t k o b y ł o ś w i e ż e , ż e b y n i e

Najwięcej

obraz

Zdarzają

odmienności. Przykładem

T r z e b a t a k zrobić, żeby były coraz t o nowe w z o r y , t a k j a k

Z

czują.

które zupełnie odbiegają o d t e g o co Z a l i p i a n k i widują w

sztuczny).

Większość
domach

malarek,

zwłaszcza

t w i e r d z i , że m u r o w a n e

mieszkających

w i l l e n i e pasują

n i e p r a k t y c z n e , że n i e c h c i a ł y b y

takiej,

w

starych

d o w s i , że t o

bo wówczas

musiałyby

zrezygnować, a w każdym razie ograniczyć m a l o w a n i e „ o d p o l a " .
A

k w i a t y są d l a n i c h w s z y s t k i m . T y m c z a s e m

fotografie

z

różnymi

typami

domów,

g d y pokazać

wnętrz

im

mieszkalnych,

o z d ó b , i p o p r o s i ć a b y p o k a z a ł y c o i m się p o d o b a , o k a z u j e s i o , że
t o co deklarują j a k o n a j a t r a k c y j n i e j s z e
nie jest. A

n a codzień, woale

murowane domy

(suterena, parter, piętro), ozdobione

s z k i e ł k a m i , m o z a i k a m i , z dużą ilością m a l o w a n y c h
powyginanych w „esy floresy",
stoły

zwane

dywany.
doki",

tym

więc p o d o b a j ą i m się, t a k j a k i n n y m m i e s z k a ń c o m ,

Na

ławami,

dużo

ścianach

przywieszone

meble

głębokie

chętnie

n a w y s o k i połysk, n i s k i e
fotele,

widziałyby

na metalowych

tłuczonymi
balustradek

wersalki,

puszysto

sentymentalno

k r a t a c h p n ą c o się

„wi­
zielone

w p o k a z y w a n y c h f o t o g r a f i a c h t e g o c o z n a j ą , d o c z e g o są p r z y z w y ­

rośliny, f o t o g r a f i e r o d z i n n e . W k r e d e n s a c h , za rżniętymi s z y b a m i

c z a j o n e . P o d o b a i m się z a z w y c z a j t o c o p o d o b n e d o i c h p r a c , c o

stawiałyby

34

ozdobno

serwisy,

kryształy,'

kolorowo

pocztówki,

�jurmaio/ne

każdej"

rodzinie

ktoś t a m był , , n a w y c i e c z c e " , j a k nazywają k i l k u l e t n i e

zubawki. Z

Лик.ryki

(a p r a w i e

w

zarobko­

kudne,

w e w y j a z d y ) p r z y w o z i się w e l u r o w e m a k a t k i z l w a m i , p a w i a m i ,
z

orientalnymi widokami,

i

Matki

Boskiej,

podświetlane

plastikowe

,,tybetówki". Ambicją

lalki

figurki

i przede

Pana

Jezusa

wszystkim

chustki

ryczne.

innej.

gospodynie

posiadają

do

50-ciu

„odżywczych"
wzory,

kolorów. Najmodniejsze

przetykane

najbardziej

teraz

złotą nitką; p o p r z e d n i o ,

podobały

się k w i a t o w e

za
Oto

Nowoczesne

tych

1 9 7 9 г., p r z y p

niektóre,

nie

j e ś l i się n i o m a r o d z i n y

kupują

mieszkańców:

i siedzieć, a g d z i e t o n a w s i p o d o b n e .

najbardziej
ładnie

m a wskazać
podoba

dom w

W

(21)

mówi:)

otynkowany,

U

Zalipiu,

który

Do

za

i ma

obraz

to

wszystko

można

są n i e m o d n e . N a p o d ł o g ę p e r s ­

m i się z a b y t k o w e ,

Matki

W

wzorzysto

Boskiej.

nowym

wiejską

nowe segmenty,

ale

małżeństwa

dywany

i

ozdobne

(20)

domu

postawię

nowych

dla wycieczek...
domów

miasta. Ławy

jej

kalwaryjskie

meble,

i fotele

daje

żeby

zdobić

(5)

się t a k i e s a m e

meble

j a k do

t o j u ż d l a d e k o r a c j i , w i e ś ż e b y się

w i e l e n i o r ó ż n i ł a o d m i a s t a , t o se t a k r o b i m y . C o m a m y
b y ć j a k n a w s i . (18)

ładne,

(12)

bo praktyczne,

jasne

j e d n y m m i e s z k a n i u zostaną stare m e b l e ,

izbę

Szkutnika, bo z wierzchu

lusterkami ozdobiony

k o l o r o w o , żelazne b r a m y .

się

mieszkać
modne

d o p o k o j u , k r e d e n s p r z y ścianie, b o m n i e j m i e j s c a z a j m u j e .

nadziać

d r e w n i a n o , b o n a wieś n a j p r a k t y c z n i e j s z e . ( A

chwilę, g d y

jest

ładniejsze c i e m n e n a połysk, t a p c z a n d o s y p i a l n i , wersalkę

D o m w i e j s k i m i się p o d o b a , ze d w a , t r z y p o k o j e , m a l o w a n y .
Bramy

trzeba

Ściany gładkie l u b t a p e t a , można powiesić j e d e n

niejsze.

r

na nogi

podobają

T y l e o b r a z ó w p o d s u f i t e m , t o się j u ż n i e w i e s z a , t o d a w ­

p i ę t r o , w s z y s c y idą d o s u t e r y n y . N a c o d z i e n n y u ż y t e k n a
t y l k o kapcie

połysk,

w e r s a l k i . Co

m a t jasny. Lubię

pejzaże.

W i l l e n a w i e ś n i o p a s u j ą , b o s t a r z y l u d z i e n i e w ejdą n a
w i e ś w i l l a się n i e n a d a j e ,

się

(28)

podobają

mały
wypowiedzi

Mnie

l u d o w e t o n i e . P o ł y s k się j u ż k o ń c z y , m ł o d e

red.).

charakterystyczne

wysoki

ławy,

segmenty,

a n a to folia.
Meble

k u p u j e się j e n a j a r m a r k a c h p ł a c ą c p o 7 0 0 z ł o t y c h

sztukę (w

...

k i d y w a n z P e w e x u . T e r a z t a k a m o d a , że p a r k i e t , d y w a n ,

temu

Polskie

na

fotele,

pochować. Ciemne,

tureckie

ze t r z y l a t a

„frendzlówki".

dorównują t y m amerykańskim, dlatego
w Ameryce,

są t e w

kobiety

ptaki, w i d o k i i krajobrazy histo­

o d r a z u n a wieś. (18)

tybe-

tówek, oczywiście amerykańskich, b o te polskie n i e mają

ciemne

nowocześnie,

każdej k o b i e t y jest mieć j a k największą

Zamożniejsze

obnażono

(27)

Segmenty

ilość t a k i c h c h u s t e k b y w k a ż d ą n i e d z i e l ę p o k a z a ć się w k o ś o i e l o
w

takie

jelenie rogi, wypchane

Powracając

jednak

do

wypowiedzi

Zalipianek

na temat

ich

Ładny d o m t a k i , żeby z wierzchu wytrynkować w m a r m u r -

t w ó r c z o ś c i , w y d a w a ć b y się m o g ł o , ż e w s w e j p r a c y c e n i ą

kowy

w y ż e j f a n t a z j ę i w y o b r a ź n i ę , ż o k w i a t y i m m n i e j są r e a l i s t y c z n e ,

tle
W

wzór, k o l o r o w y

trójkąty,

pas d z i e l i piętra, albo n a j a s n y m

a n a rogach

jakieś o z d o b y .

(6)

tym

d z i s i e j s z y m czasie d o m m u r o w a n y . T u jest t a k i e u z n a ­

bardziej

bardziej

artystyczne.

ze s w y c h

Podkreślają,

że n a t c h n i e n i e

snów niż otaczających

naj­

czerpią

je u k w i e c o n y c h

pól.

n i e , żeby była s u t e r y n a , p a r t e r i pierwsze piętro. J a b y m

Zwracają również uwagę n a f o r m a l n y a s p e k t twórczości i utożsa­

chciał t y n k o z d o b n y :

miają nastanie s z t u k i l u d o w e j z z a r z u c e n i e m szablonów. W

zależy j a k i k o l o r m o d n y .

Dawniej

taki

ż ó ł t y b y l n i e d o pomyślenia, a t e r a z właśnie s t a l o w y , ż ó ł t y

s w o i s t y sposób interpretują sugestię K o m i s j i dążącej d o u t r w a l e n i a

i

zalipiańskioj t r a d y c j i z d o b n i c t w a i \ i c h r o n i e n i a j e j p r z e d z a l e w e m

pomarańcz,

bielizny.

Meble

w

pasy.

I

żeby

to powinny

był

być

balkon

składane

do
z

suszenia

kawałków.

Dziś m o d a n a c i e m n e , n a w y s o k i połysk. Przydałoby

się

j a r m a r c z n y c h w z o r ó w . T a k oceniają swojo
chodzi

o ocenę

i n n y c h przedmiotów

własno prace , a g d y

wówczas

4

zwracają

uwagę

b i u r k o , żeby d o k u m e n t y zamknąć i niskie ławy i k o m o d y

głównie n a d w i e s p r a w y : n a wierność o d t w o r z e n i a

j a k w C i k a g o , ale o z d o b y t a m wieszają p o ścianach

i wkład p r a c y . I m p r z e d m i o t jest bliższy rzeczywistości i widać,

II.

2 1 . „Szlachetny

pas­

jest Anioł Stróż, p i l n u j e

rzeczywistości

dzieci."

35

I

�I I . 2 2 . „ M ó w i ą żoby j a k najwięcej malować o d p o l a . " Z a g r o d a S t . Łączyńskiej, 1 9 7 7 ; I I . 2 3 . „ D a w n i e j m a l o w a l i więcej
k w i a t y , p o r o z r z u c a n e p o całej ś c i a n i e . " O b o r a F e l i c j i C u r y ł o , 1952

36

pojedyncze

�że w j e g o w y k o n a n i e

włożono dużo wysiłku, t y m lepiej

został

„odrobiony".
D l a n i c h s z t u k a t o coś „ u c z o n e g o " , coś co uzyskały
tację l u d z i z m i a s t a . W
wyśmiewane

przez

współmieszkańców,

ocenę b e z s p r z e c z n y c h ,
wszystkim

bardzo

dobrą

„ w y ż s z y c h " a u t o r y t e t ó w j a k i m są

przetle

dla nich Komisje

przyjeżdżający

do

Zalipia

profesorowie)

Można

dzenie, że g d y b y n i c z a i n t e r e s o w a n i e
N a w e t prace babek oceniane

zyskało

(zwłaszcza

turyści.

mieszkańców Z a l i p i a tamtejszo

bez

cieniowania.

też

twier­

z zewnątrz t o w m n i e m a n i u

malowanie nio byłoby

są z

czy

zaryzykować

pewnym

Poelkreślają

„sztuką".

lekceważeniom

z b y t prosto w y k o n a n e , bez r o z b u d o w a n y c h
wych,

akcep­

icłi p r z y p a d k u o k a z a ł o s i ę , że t o c o b y ł o

kompozycji

różnicę

jako

kwiato-

między

pracami

ba.bek. m a t e k i w ł a s n y m i , j a k b y chciały przekreślić swą tradycję,
l e c z ś w i a d o m i e c z y t e ż n i c , t k w i ą \v k r ę g u t e g o c o

nazywamy

r

sztukę Z i l i p i a . Chętnie przyjmują

sugestie

jury, bardzo

ważna

jest d l a n i c h o p i n i a z zewnątrz, lecz w s z y s t k o m a swoje granice
żadna
Nikt

nie wyrzeknie

się

zamiłowania

do

bogatej

skali

n i e słucha K o m i s j i g d y t a r a d z i m a l o w a ć j a k d a w n i e j

w d w u b a r w n e j t o n a c j i . I c h twórczość — t a k z m i e n n a —
j e d n a k o d b l i s k o w i e k u zawsze tą samą sztuką

—

barw.
—

pozostaje

Zalipia.

P R Z Y P I S Y
Artykuł t e n powstał n a marginesie pracy magisterskiej
p t . Sztuka
Zalipia
napisanej p o d kierunkiem prof. W i t o l d a
Dynowskiego w Katedrze Etnografii Uniwersytetu Warszawskie­
go. B a d a n i a w terenie, z których pochodzą w y p o w i e d z i i n f o r m a ­
torów prowadziłam w latach 1 9 8 0 — 1 9 8 1 . N u m e r y w nawiasach
p o c y t a t a c h odsyłają d o z a m i o s z c z o n e j n a końcu l i s t y i n f o r m a ­
t o r ó w . P r z y t o c z o n y c h zostało może n a z b y t w i e l e
wypowiedzi
lecz chodziło o u k a z a n i e powtarzalności sformułowań i poglą­
dów.
1

7j w a ż n i e j s z y c h p u b l i k a c j i d o t y c z ą c y c h Z a l i p i a w y m i e n i ć
n a l e ż y : Z - C i e ś l a - R e i n f u s s o w a , Wystawa
sztuki ludowej
w Dąbro­
wie, k'. Tarnowa,
„ P o l . S z t . L u d . " R . 4 , 1 9 5 0 n r 7 — 1 2 , s. 1 5 1 —
1 5 5 ; W . H i e k e l , Malowanki
ludowe
w Powiślu
Dąbrowskim,
„ L u d " t . 1 2 , 1 9 0 6 , s. 1 1 3 — 1 2 1 ; A . J a c k o w s k i ,
Malowanki,
makatki,
ekrany,
współczesne malarstwo
ludowe
i jego
pogranicza,
oz. I I , „ P o ł . S z t . L u d . " R . 3 1 , 1 9 7 7 n r 3 , s. 1 4 7 — 1 6 7 ; T . K o m o r n i c k a - R o ś c i s z e w s k a , Konkurs
,.Malowana
chata"
na
Powiślu
Dąbrowskim,
„ P o l . S z t . L u d . " R . 3 1 , 1 9 7 7 n r 2 , s. 9 5 — 1 0 7 ;
T e j ż e , Malowane
domy
na Powiślu
Dąbrowskim.
Przewodnik
po
zagrodzie
Felicji
Curylowej
w Zalipiu
(tytuł n a okładce):
Zalipie,
T a r n ó w 1 9 8 0 , ss. 4 7 ; K . P i e t k i e w i c z , Les
,,malov;anki"
du Powiśle
Dąbrowskie,
Zeszyty Etnograficzne Muzeum K u l t u r y
i S z t u k i L u d o w e j w W a r s z a w i e , t . 1 , 1 9 6 0 , s. 5 5 — 7 3 ; R s s ( R .
Reinfuss),
Felicja
Curylowa
(1903—1974).
Wspomnienie
po­
śmiertne,
„ P o l . S z t . L u d . " R . 2 8 , 1 9 7 4 n r 4 , s. 2 5 2 — 2 5 3 . T e n ż e ,
Wystawa
twórczości
malarek
wiejskich
Powiśla
Dąbrowskiego
w Muzeum
w Tarnowie,
„ P o l . S z t . L u d . " R . 9 , 1 9 5 5 n r 1 , s. 6 3 —
6 4 ; Z . S z e w c z y k , Konkurs
na malowanki
dąbrowskie,
„ P o l . Szt.
L u d . " R . 2 , 1 9 4 8 n r 1 1 — 1 2 , s. 4 2 — 4 6 , T e n ż e , Zdobnictwo
wnętrz
na terenie
Powiśla
Dąbrowskiego
(odpis z b r u d n o p i s u sprawo­
z d a n i a po wstępnych b a d a n i a c h n a Powiślu Dąbrowskim w
1958 i ' , p r z e s i a n e g o i l o M i n i s t r a K u l t u r y i S z t u k i p r z e d z o r g a n i z o ­
w a n i e m p i e i w s z e g o k i n k u r s u ) , ss. 1 2 , m a s z y n ę p i s
2

Z . S z e w c z y k , Konkurs...,
s. 4 5
W o s t a t n i c h l a t a c h z samego Z a l i p i a do konkursów przystępuje
średnio p o n a d 30 osób, z czego 2 m ę ż c z y z n . L i c z b a malujących
n i e p o k r y w a s i ę z l i c z b ą m a l o w a n y c h d o m ó w , z e l a r z a s i ę be&gt;wiem
że w j e d n y m d o m u m i e s z k a parę osób m a l u j ą c y c h l u b . że z d o ­
b i o n y d o m n i e został zgłoszony d o k o n k u r s u . N i e m n i e j l i c z b a
t a d a j e o g ó l n e p o j ę c i e e&gt; n a s i l e n i u t w ó i c z o ś c i n a t y m t e r e n i e .
D l a porównania podaję, że w 1978 r . w Z a l i p i u w 204 dermach
miesz.ka.lo 7 6 8 o s ó b .
3

C z y t a j ą c r o p o r t a ż e o Z a l i p i u u l e g a m y s u g e s t i i t y t u ł ó w : Zalipie
—
malowana
wieś,
W Zalipiu
kwiaty
nie więdną,
Zalipie
tonie
iv kwiatach,
Bajecznie
kolorowa
wieś, t y m c z a s e m geły p r z e j e c h a ł a m
t a m p o razj p i e r w s z y b y ł a m z a s k o c z o n a t y m , ż e m o ż n a iść d ł u g o
p r z e z w i e ś n i e z o b a c z y w s z y żadnego malenvanego elorou. (Choć
n a ł o ż y p a m i ę t a ć , ż e są o n e r o z r z u c o n e n a o b s z a r z e o k . 7 0 0 h a ) .
" W . Hickel, op. cit.
4

5

Z . S z e w c z y k , Zdobnictwo

wnętrz...,

s. 8

I I . 2 4 . . . D n i c l i r ; b ż - b y b y ł o r o b i o n e ' n i c t a k p l a s l y e z a i e , a.lo n a
ludowo, t a k j a k nie istnieje." D o m Felicji Kosiniak, Zalipie,
1967. I I . 25. D r z w i sieni, m a i . Z o f i a K a c z ó w k e , Z a l i p i e , 1967

37

T

�Wykaz

informatorów

Bochenek,

Zalipie

14. F e l i c j a K u r p a s k a , Z a l i p i e

2. J a n i n a B o d u e h ,

Zalipie

15. S t e f a n i a

1. Z o f i a

3. W a n d a

Boduch,

4. K a z i m i e r a

Zalipie

Łaczyńska,

16. F e l i c j a M o s i o ,

Borek,

Zalipie

17. M a r i a O w c a ,

Zalipie

5. M a r i a C h l a s t a w a ,

Zalipie

18. Z o f i a

Zalipie

6. D a n u t a D y m o n ,
7. Z o f i a

Dymon,

8. R o z a l i a
9. F e l i c j a
10. Z o f i a

Zalipie

Zalipie

Gil, Zalipie
Janeczek,

Janeczek,

Niwki

Zalipie

11. Janina Jurek, Zalipie
12. Z o f i a

Kaczówka,

13. J a n i n a K r u k ,

II.

Zalipie

Zalipie

26. M a l o w a n k i , w y m . 3 3 x 4 0

Owca,

19. A g n i e s z k a

Rachmaciej,

20. B e n e d y k t

Ruta,

21. Maria Sierak,

Kuzio

Zalipie

Zalipie

22. Stanisława S z k u t n i k , Z a l i p i e
23. Stanisława S t a l i c a ,
24. R o z a l i a T r e l a ,

Zalipie

Niwki

25. M a r i a W n ę k , N i w k i
26. M a r i a W o j t y t o ,

w y k . R o z a l i a Barańska-Dzięciolowska.
1 9 2 6 - 3 5 r.

Zalipie

Kolekcja

F o t . : A . B a r t o s z , i l . 2 2 ; S . D e p t u s z e w s k i , i l . 7 ; L . P u d ł o w s k i , i l . 1, 5 , 1 4 ; J . Świderski, i l . Z—4,

38

Zalipie

Zalipie

T.

Seweryna,

C, 9 — 1 3 , 1 J - - 2 1 ,

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
