<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="11500" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/11500?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T07:46:03+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="11479">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/2e2a91d832fbbf7ac8e441dbefbfcb08.pdf</src>
      <authentication>293cae00dbfd8d5b3a217fb2abebafc8</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136991">
              <text>163&#13;
STELMACHOWSKA&#13;
&#13;
BOŻENA&#13;
&#13;
Na drodze do teorii sztuki ludowej&#13;
Szkic Informacyjny&#13;
Spośród całokształtu zagadnień, dotyczących kultury d u ­&#13;
chowej ludu, na największe stosunkowo Irudności natrafia defi­&#13;
nicja stylu ludowego, klasyfikacja i ocena sztuki ludowej.&#13;
O ile bowiem inne działy kultury duchowej ludu uznane&#13;
zostały za wyłączną dziedzinę badań etnograficznych, np. tema­&#13;
tyka obrzędowa czy f o l k l o r u , o tyle do sztuki l u d r . e j roszczą&#13;
sobie pretensje również i teoretycy sztuki wraz z artystami.&#13;
Dyskusja nie należy zresztą do „akademickich", ale wiąże się&#13;
bezpośrednio z życiem, ponieważ aktualizują i realizują jej w y ­&#13;
niki muzeolodzy przenosząc ją t y m samym na forum społeczne.&#13;
Już samo postawienie problemu nie jest jasne. Zanim b o ­&#13;
wiem będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie: co to jest styl&#13;
l u d o w y , czym jest sztuka l u d o w a ? - t r z e b a sprecyzować tezę, że&#13;
istnieje odrębny styl ludowy i odrębna l u d o w a sztuka.&#13;
Chodzi o t o , k t o ma prawo tezę taką ustalać.&#13;
Niektórzy teoretycy historii sztuki kwestionują właśnie sa­&#13;
mo podstawowe założenie problemu biorąc jako punkt wyjścia&#13;
kryteria wyłącznie estetyczne. Stają najczęściej na s ,nowisku,&#13;
że sztuka sianowi jednolitą całość a w tej całości wytwory l u ­&#13;
dowe t o albo faza początkowa, albo też deklinacja sztuki. Ocena&#13;
jest wyłącznie kwalifikatywna a tym samym prowadzi często do&#13;
wniosku, Że w ogóle nie istnieje żadna sztuka ludowa, ponieważ&#13;
wytworów ludowych jako okazów wyłącznie imitacyjnych, p o ­&#13;
zbawionych walorów estetycznych, nie można określać mianem&#13;
sztuki.&#13;
W rozumowaniu takim tkwią już dw&lt;i zasadnicze błędy: h i ­&#13;
storyczny i merytoryczny.&#13;
Z chwilą bowiem gdy stwierdzimy, że pewien przedmiot&#13;
jest wytworem artysty ludowego, już tym samym zaistniał fakt&#13;
historyczny w zakresie dziejów sztuki nienależnie o d kwalifikacji&#13;
samego obiektu. S ą artyści, więc jest sztuka.&#13;
&#13;
�164&#13;
A dalej, ponieważ również historycznie udowodnić może­&#13;
my, że szereg artystów, zaliczonych do oficjalnych przedstawi­&#13;
cieli sztuki, brało impuls z wytworów ludowych, upada t y m sa­&#13;
mym wyłączność momentu imitacyjnego po stronie wytworów l u ­&#13;
dowych ustępując wzajemności wymiennej.&#13;
A wreszcie, biorąc rzecz merytorycznie, z chwilą, g d y ar­&#13;
tyści (rzeźbiarze czy malarze), ci właśnie znawcy, którzy dla h i ­&#13;
storyków sztuki są w dużym stopniu najbardziej miarodajni, po­&#13;
trafią emocjonować się wytworami ludowymi, trzeba przyjąć&#13;
przynajmniej to, że w y t w o r y ludowe nie są pozbawione walorów&#13;
estetycznych.&#13;
W rezultacie więc możemy przyjąć, że teoretycy historii&#13;
sztuki są uprawnieni do postawienia tezy, iż istnieje sztuka&#13;
ludowa.&#13;
Inaczej rzecz się ma, g d y z kolei przystępujemy do ana­&#13;
lizy, do określenia istoty sztuki ludowej, do próby postawienia&#13;
tezy, że istnieje odrębny styl ludowy.&#13;
W t y m miejscu przestaje już obowiązywać wyłącznie me­&#13;
toda stosowana w historii sztuki, opierająca się przede wszystkim&#13;
na historii i estetyce. D o głosu dochodzi również metoda etno­&#13;
graficzna, z pomocą której wyświetlić można genezę i istotę&#13;
sztuki ludowej pogłębiając problem psychologicznie i socjo­&#13;
logicznie.&#13;
&#13;
Wśród naukowców polskich najsumienniej i najwnikliwiej&#13;
zajmują się sztuką ludową dwaj znani historycy sztuki: Ksawery&#13;
Piwocki i Tadeusz&#13;
Dobrowolski.&#13;
Obydwaj biorą za punkt wyjścia swych dociekań moment&#13;
psychologiczny, podchodzą do sztuki o d strony artysty. Zapatry­&#13;
wania ich nie są wprawdzie przeciwstawne, ale są odrębne; stąd&#13;
wywiązał się między nimi swego czasu spór naukowy, toczący&#13;
się na łamach „Przeglądu Współczesnego" (1935), który wspomi­&#13;
namy dlatego, że ma on zasadnicze znaczenie dla wytworzenia&#13;
się u nas teorii sztuki ludowej. Dyskusja ta nie straciła dotąd&#13;
nic ze swej aktualności.&#13;
&#13;
�165&#13;
Ksawery Piwoeki więc wysuwa tezę, że odrębność stylu l u ­&#13;
dowego wynika z odrębności światopoglądu artystycznego jego&#13;
twórców. Właściwy sztuce l u d o w e j a-naturalistyczny charakter,&#13;
jej niezależność w stosunku do form rzeczywistości naturalnej,&#13;
wyrażająca się w daleko idących deformacjach, wiąże się przyczy­&#13;
nowo z owym specyficznym światopoglądem ludowego artysty.&#13;
Tadeusz Dobrowolski nie reguluje związku stylu ludowego&#13;
z odrębnością kultury ludowej. Twierdzi on, że deformacje w sztu­&#13;
ce wynikają przede wszystkim z braku wiedzy technicznej i błę­&#13;
dów obserwacji. Drogą ankiety, którą przeprowadza wśród arty­&#13;
stów ludowych, zyskuje Dobrowolski materiał testowy, na któ¬&#13;
rym opierając się rozumuje tak: zasadnicza postawa artysty l u ­&#13;
dowego w stosunku do otaczającego go świata ma charakter&#13;
naturalistyczno-imitacyjny. Rozbieżność między naturalistycznymi&#13;
założeniami a pełnymi deformacji wynikami twórców sztuki l u ­&#13;
dowej tłumaczy przez opory twórcze zewnętrzne i wewnętrzne,&#13;
które nie dopuszczają do pełnego urzeczywistnienia artystycz­&#13;
nego zamiaru.&#13;
Metoda testów, zastosowana przez T. Dobrowolskiego, pro­&#13;
wadzi go do pewności, że artyści Ludowi oceniają wyżej walory&#13;
naturalistyczne w sztuce i że np. krytykując rzeźbę a-naturalistyczną ganią jej deformacje.&#13;
W polemice, jaka wywiązała się na tle tych wypowiedzi,&#13;
zabrał głos K. Piwoeki opowiadając się przeciw metodzie te­&#13;
stów jako jedynej metodzie podchodzenia do źródeł twórczości&#13;
ludowej. Przypomina łącznie z t y m spostrzeżenia prof. Piaget'a,&#13;
który przy systemie testów, stosowanych np. do dzieci, podkre­&#13;
ślił pięć zachodzących zazwyczaj błędów, mianowicie: bylejakość,&#13;
fabulację, mniemania zasugerowane, mniemania wy wołane i mnie­&#13;
mania samorodne.&#13;
Piwoeki sądzi, że przy eksperymentowaniu testowym mogą&#13;
zachodzić wszystkie podane przez Piaget'a możliwości reakcji.&#13;
L e p i e j - z d a n i e m P i w o c k i e g o - g d y chodzi o badania przeżyć ar­&#13;
tystycznych ludu, stosować metodę eksperymentalną we własnym&#13;
Środowisku ludu i to jakby niepostrzeżenie. Z zupełną słuszno­&#13;
ścią przyjmuje Piwoeki, że celem uniknięcia werbalizmu, jakże&#13;
często stosowanego przez artystów zawodowych, należy raczej&#13;
&#13;
�166&#13;
odcyfrować prądy ! tendencje oraz przeżycia&#13;
ców wprost z zachowanych dzieł sttuki.&#13;
&#13;
artystyczne twór­&#13;
&#13;
Tadeusz Dobrowolski, pozostając przy swojej metodzie te­&#13;
stów i opierając się na jej wynikach, ustala ostatecznie bardzo&#13;
charakterystyczną teorię o przetwarzaniu właściwych ludowym&#13;
artystom deformacji na nowe wartości o charakterze strukturalno-dekoracyjnym. T y m twierdzeniem przenosi Dobrowolski twór­&#13;
czość ludową z platformy czysto artystycznej na płaszczyznę&#13;
sztuki stosowanej. Uzasadnia to swoje stwierdzenie faktami pod­&#13;
porządkowania całości rzeźby czy obrazu figuralnego prawidłom&#13;
symetrii, równowagi mas i rytmiki, płynnego lub łamanego kon­&#13;
turu wraz ze schematycznym uproszczeniem formy.&#13;
Urytmizowane szczegóły postaci rzeźb ludowych oddziaływ u j ą - j e g o z d a n i e m - n a widza podobnie jak ornament i dzięki&#13;
temu wywołują zadowolenie estetyczne.&#13;
Mówiąc o genezie dzieła artysty ludowego dochodzi D o ­&#13;
browolski do przekonania, że powstanie dzieła sztuki ludowej&#13;
jest rezultatem skomplikowanego procesu twórczego, który od&#13;
początku do końca dokonuje się w obrębie życia duchowego.&#13;
Światopogląd artystyczny-według teorii Dobrowolskiego gra rolę bez porównania mniejszą niż w sztuce dojrzałej czy&#13;
elitarnej. W twórczości prymitywnej większość zjawisk odnieść&#13;
należy do nieuświadomionych, instynktowych popędów. Więc&#13;
zbyt silne akcentowanie w niej roli świadomych poglądów este­&#13;
tycznych jest nieporozumieniem.&#13;
Połemika pomiędzy Ksawerym Piwock?m i Tadeuszem D o ­&#13;
browolskim doprowadziła w rezultacie do skondensowania teo­&#13;
retycznego uzyskanych przez obu uczonych ich wyników nau­&#13;
kowych, ustabilizowała sam problem, umożliwiła dalszą dyskusję&#13;
swolennikom i przeciwnikom wspomnianych tutaj tez.&#13;
&#13;
Spośród etnografów teorią sztuki ludowej zajmuje się m . i .&#13;
badacz zdobnictwa góralskiego Mieczysław Gładysz, który rów­&#13;
nież podchodzi do temalu c d strony psychologii i również bie­&#13;
rze za punkt wyjścia artystę ludowego.&#13;
&#13;
�167&#13;
Gładysz podkreśla więc wrażliwość estetyczną artystów l u ­&#13;
dowych, przytacza szereg autentycznych przykładów na tę w r a ­&#13;
żliwość, koncentrując swoje zainteresowanie estetyczne na dwu&#13;
głównie zagadnieniach: co lud śląski uznaje jako piękne w za­&#13;
kresie zdobnictwa oraz gdzie należy szukać źródeł tych upodo­&#13;
bań, czyli wartościowania estetycznego.&#13;
Metoda eksperymentowania testowego winna pochwycić&#13;
proces twórczy ludowego artysty. Sposób, którym posługuje się&#13;
Gładysz, ma swoisty wyraz, choć cel jego dociekań jest podo¬&#13;
bny do tego, jaki miel! Piwoeki i Dobrowolski. Jednakże meto­&#13;
da testów zoslała przez Gładysza rozbudowana w specjalny sy­&#13;
stem, którego sztywność można by zakwestionować. Artystom l u ­&#13;
dowym eksponuje się szereg tablic zdobniczych, aby zyskać ich&#13;
odpowiedzi, zawierające osąd artystyczny oglądanego rysunku&#13;
czy fotografii. W y n i k i zdobyte w ten sposób ujmuje Gładysz w&#13;
tabele etatystyczne, zawierające zestawienia procentowe uzyska­&#13;
nych wartościowań.&#13;
Tabele są steoretyzowane a wyniki ujęte w schemat ukła­&#13;
du symetrycznego, rytmicznego i symetryczno-rytmicznego. Ka­&#13;
żdy wynik podany jest w procentach. W ten sposób uzyskuje&#13;
Gładysz statystyczny schemat estetycznych doznań górali ślą­&#13;
skich. Opierając się na swojej, specjalnej metodzie dochodzi zre­&#13;
sztą do ciekawych wyników, gdyż zyskuje nieraz bardzo piękne&#13;
wypowiedzi górali na temat sztuki.&#13;
Zaznacza się więc u Gładysza wyraźna tendencja przypisy­&#13;
wania artystom ludowym świadomej wiedzy o twórczości arty­&#13;
stycznej i możności wyrażania własnego poglądu, ugruntowanego&#13;
tradycją, poczuciem smaku osobistego, wreszcie intuicją twórczą.&#13;
Niezależnie od sztucznego nieco eksperymentowania testo­&#13;
wego posługuje się Gładysz również metodą obserwacji własnych&#13;
- d u ż o cenniejszą moim zdaniem, co zresztą wysunął już także&#13;
Piwoeki, od sztywnych form narzuconej z góry, mechanicznej&#13;
schematy zacji.&#13;
Na tej drodze dokonuje Gładysz kilku znamiennych odkryć&#13;
w stosunku do techniki kompozycyjnej. Obserwując górali do­&#13;
chodzi do wniosku, że przy rzeźbach w drzewie czy przy zdob-&#13;
&#13;
�168&#13;
nictwie metalowym znaczenie mają trzy rodzaje komponowania&#13;
ornamentów:&#13;
1) kompozycja planowa,&#13;
2) kompozycja z przypadku,&#13;
3) mozolne zestawianie motywów poprzednio przygoto­&#13;
wanych.&#13;
C z y l i , że stwierdza tutaj Gładysz obecność prawdziwie&#13;
twórczej dynamiki obok rzemieślniczego zestawiania motywów&#13;
zdobniczych.&#13;
Ustaliwszy i udowodniwszy w swoisty sposób estetyczne&#13;
możliwości artystów śląskich zastanawia się z dużą trafnością&#13;
nad podnietami estetycznymi ludu.&#13;
Wymienia ich kilka. I tak пр.: oglądanie wytworów sztuki&#13;
elitarnej jest silnym bodźcem estetycznym, prowadzącym niejed­&#13;
nokrotnie do naśladownictwa. A l e prócz tych czysto zewnętrz­&#13;
nych wpływów są i głębsze, jak podniety religijne i magiczne,&#13;
o których jednak zawsze jeszcze wiemy bardzo niedużo, oraz&#13;
społeczne. Jest to splot tak silny, Że wydzielenie niektórych po­&#13;
budek, względnie supremowanie jednych nad drugimi byłoby na&#13;
razie, bez dłuższych studiów specjalnych, problematyczne.&#13;
W książce swojej „O zdobnictwie metalowym na Śląsku"&#13;
podkreśla Gładysz jeden jeszcze czynnik kształtujący pojęcia es­&#13;
tetyczne ludu, a m i a n o w i c i e - t r a d y c j o n a l i z m ! Gładysz spotkał ta­&#13;
kich artystów ludowych, którzy, mimo uzdolnień, świadomie nie&#13;
wprowadzali pomysłów własnych, aby zachować w całej pełni&#13;
ornament tradycyjny. T u niewątpliwie ważnym momentem od­&#13;
działywania tradycjonalnego jest środowisko, które najwyraźniej&#13;
sprzeciwia się hasłu: sztuka dla sztuki.&#13;
W dociekaniach&#13;
czął analizę naukową&#13;
dotyczących artystów&#13;
waniu różnych metod&#13;
sków na temat sztuki&#13;
&#13;
swoich Mieczysław Gładysz, który rozpo­&#13;
o d mozolnych zestawień statystycznych,&#13;
ludowych, doszedł następnie przy zastoso­&#13;
naukowych do pewnych ogólnych w n i o ­&#13;
ludowej w odniesieniu do jej genezy.&#13;
&#13;
Na stanowisku ściśle etnograficznym staje dobry znawca pol­&#13;
skiej sztuki ludowej w różnych jej odmianach regionalnych Ta-&#13;
&#13;
�169&#13;
deusz Seweryn, który uwzględnia zarówno momenty estetyczne&#13;
jak psychologiczne i socjologiczne.&#13;
Mówiąc o właściwościach sztuki ludowej z punktu widze­&#13;
nia kryteriów osobistych, podkreśla Seweryn m.i. jej dwutorowość.&#13;
Zdaniem Seweryna inne noimy stosuje lud do obrazu r e l i ­&#13;
gijnego a inne do świeckiego. Ocena obrazu religijnego jest za­&#13;
wsze powściągliwa, dyskretna ze względu na temat i właściwą&#13;
ludowi wiarę w wizerunek jako zastępczą istność Istoty nadna­&#13;
turalnej. Ocena obrazów cudownych jest z reguły dodatnia, cho­&#13;
ciażby t y p ich nie odpowiadał normom przez lud przyjętym. Nad­&#13;
naturalne wartości, jakie uprzytamnia obraz cudowny, stają się&#13;
dla ludu kryterium estetycznym. Wiara jest wartością nadrzędną&#13;
w stosunku do piękna a jednokierunkowością swoją hamuje su­&#13;
biektywne funkcje, odczuwania i władze osądu.&#13;
&#13;
»&#13;
&#13;
Stopień piękna zależy o d stopnia cudowności obrazu. Po­&#13;
święcenie obrazu zwiększa u ludu jego wartość idealną.&#13;
Okazuje się stąd, że Seweryn dochodzi do podobnych spo­&#13;
strzeżeń, do jakich doszedł Gładysz, a mianowicie stwierdza, że&#13;
decydujący wpływ na jakość oceny warloŚci obrazu przez lud ma&#13;
- treści Stopień rozpoznania piękna obrazu religijnego zależy od&#13;
stopnia rozpoznania jego treści.&#13;
Seweryn określa t e n - można by powiedzieć-nastrój este­&#13;
tyczny, który przy oglądzie obrazu ogarnia widza z ludu, jako&#13;
uczucie radości, wypływające ze zrozumienia mowy formy! Dalej&#13;
jeszcze należy wziąć pod uwagę upodobania do patrona a wre­&#13;
szcie jego popularność w ogóle.&#13;
Dalszymi normami estetycznymi są: piękno rysów i twarzy;&#13;
piękno oczywiście relatywne, zgodne z ludową konwencją piękna.&#13;
A więc przysadkowate figury, szerokie owale twarzy, pulchne rę­&#13;
ce, rozdęte suknie. Dlatego też przypuszcza Seweryn, że barok&#13;
odbił się tak silnie krągłością formy na rzeźbie i malarstwie&#13;
ludowym.&#13;
Na ocenę wytworu ludowego — w tym wypadku obrazu —&#13;
wpływa również barwa. Barwy lud określa swoiście. Są więc&#13;
barwy ceglane, wiśniowe, mysie, ostróżkowe, bzowe i t p . O k r e ­&#13;
ślenia te dowodzą, że lud posiada bogatą skalę wyobrażeń o bar­&#13;
wach podpatrzonych w naturze, bogatszą od skali samych nazw.&#13;
&#13;
�170&#13;
Ze wszystkich barw najbardziej podoba się czerwona. Re­&#13;
akcje, jakie budzi czerwień u ludu, mają uzasadnienie psycholo­&#13;
giczne. Czerwień bowiem, jako punkt kulminacyjny skali barw­&#13;
nej, działa pokrzepiająco i zapalająca Miejsce równie niemal wa­&#13;
żne w ludowych kompozycjach kolorystycznych zajmuje barwa&#13;
niebieska, po niej zielona i żółta. Czerwień gra w magii ludowej&#13;
rolę czynnika apofropeicznego, jest barwą leczniczą. Nie da się&#13;
jednak stwierdzić korelacji tych wierzeń z czynnikami estetycz¬&#13;
nymi oraz z malarstwem l u d o w y m .&#13;
O b o k kryteriów piękna, zależnych od treści, kształtów, barw&#13;
obrazu, ważną rolę o d g r y w a - z d a n i e m Seweryna — czynnik pro­&#13;
porcji rzeczy świeckich do religijnych, np. w obrazie pejzaż,&#13;
który powinien zajmować jak najmniej miejsca. Pejzaż pojawia&#13;
się t y l k o tam, gdzie obrazuje symboliczną treść religijną albo&#13;
gdzie ma grać rolę plastycznego, bliższego dopowiedzenia głów­&#13;
nej postaci, będącej właściwym tematem. Palący się dom ma np.&#13;
służyć tylko do bliższego określenia Św. Floriana, pole i pług Św. Idziego.&#13;
Jest j e s z c z e - w e d ł u g S e w e r y n a - i n n y czynnik kształtowania&#13;
stę poglądów estetycznych ludu, a mianowicie proporcja powie­&#13;
rzchni przeznaczonej na temat religijny do przestrzeni zajętej&#13;
przez tło lub akcesoria świeckie. Tu przekonywujemy się, że po­&#13;
staci świętych mają olbrzymią przewagę nad tłem. Narzucają się&#13;
rozłożystymi szatami, dużymi aureolami i koronami, sięgają czę­&#13;
sto o d ramy do ramy, dzięki czemu sprawiają wrażenie monu­&#13;
mentalne.&#13;
Ludowe normy obyczajowości są niezmiernie s u r o w e - s z a t y&#13;
okrywające świętych i aniołów przepisowo długie. Według mnie­&#13;
mania ludu, jak to dowcipnie określa Seweryn, dusze wstające&#13;
z grobu na Sąd Ostateczny muszą być nagie, natomiast anioły&#13;
nie potrzebują być obnażone.&#13;
Porusza też Seweryn pierwiastki techniczne obok pierwiast­&#13;
ków treści, kształtów, barw i kompozycji - jednak już jako war­&#13;
tości drugorzędne.&#13;
Podobnie jak Gładysz poświęca Seweryn uwagę podłożu&#13;
magicznemu twórczości ludowej, podłożu społecznemu oraz psy­&#13;
chologicznemu, z tą jednak różnicą, że Gładysz lekko zaznacza&#13;
&#13;
#&#13;
&#13;
�171&#13;
ważność tych momentów, natomiast Seweryn rozwodzi się sze&#13;
roko, umiejętnie i z dużą szczerością osobistą.&#13;
Mówiąc o podłożu społecznym sztuk, ludowej stwierdza&#13;
Seweryn, że lud dbał zawsze o to, by obraz zachował socjolo­&#13;
giczny związek z charakterem wnętrza, dzięki czemu len sam t y p&#13;
obrazu nabierał w różnych stronach wiele cech regionalnego cha­&#13;
rakteru. Strojność obrazu potęgowano różnymi akcesoriami zdo­&#13;
bniczymi. Obraz bowiem należał do parady domu, zaś parada&#13;
obowiązuje wszystkie stopnie wiejskiej hierarchii społecznej p o d&#13;
groźbą utraty szacunku w gromadzie.&#13;
Obowiązek podlegania społecznym normom parady, prze­&#13;
strzegany przez opinię sąsiedzką, skłaniał zapewne wielu do stro­&#13;
jenia ścian obrazami w ilości p.zekraczającej osobiste potrzeby.&#13;
Nadto w całej Polsce jest zwyczaj, że matki dają córkom w y ­&#13;
chodzącym zamąż obrazy „wianne", które wieszano w miejscu&#13;
sakralnym, w honorowym kącie izby, gdzie jada się wieczerzę&#13;
wigilijną, gdzie dokonuje się obrzędowy akt zaślubin.&#13;
Obrazy skupiają na sobie resztki czci, jaką darzono ongiś&#13;
domowe siedlisko duchów opiekuńczych. W ogóle obraz odgry­&#13;
wa w obrzędach pewną rolę, co Seweryn bardzo słusznie p o d ­&#13;
kreśla, a w ogóle społeczność wiejska czuje się bezpieczniej&#13;
w życiowych perypetiach pod opieką patrona wsi, Świątka, w ob­&#13;
razie czy rzeźbie. Na podstawie wiary w obecność nadnatural­&#13;
nych istot w obrazie powstawały różne formy traktowania ob­&#13;
razu: jako żywej osoby, jako domownika, któremu należy się&#13;
szacunek.&#13;
Malowanie dawało artyście ludowemu niewątpliwie dużo za­&#13;
d o w o l e n i a - j a k o aktywizacja barw, linii, rytmu, motywów i reli­&#13;
gijnego tematu, ale równie godne szacunku były te prace ze&#13;
względu na to, że człowiek, który je wykonywał, stawał się uży­&#13;
teczny gromadzie.&#13;
Obraz ma dla ludu również znaczenie apotropeiczne, magi­&#13;
czne. Oddala np. burzę na morzu, zapobiega pożarom, w cha­&#13;
cie przynosi spokój i pomysłowość, można nim zażegnać choroby.&#13;
Tadeusz Seweryn w swej pracy o ludowym malarstwie usi­&#13;
łuje również dać rozwiązanie psychologiczne twórczości artysty­&#13;
cznej ludu w stosunku do malarstwa. Z obserwacji autora cennej&#13;
&#13;
�172&#13;
książki wynika, że artysta ludowy nie posługuje się rzeczywi­&#13;
stością fizykalną jako modelem rysunkowym, nie czerpie form&#13;
z bezpośredniego oglądu, lecz raczej z przypomnienia. Skłonni&#13;
więc jesteśmy do wartościowania tych obrazów jako odbicia rze­&#13;
czywistości wyobrażeniowej, aczkolwiek nie ulega wątpliwości,&#13;
że celem wysiłków artysty ludowego jest naturalistyczne odtwo­&#13;
rzenie tematu.&#13;
Nie interesuje też artysty ludowego - zdaniem S e w e r y n a trójwymiarowość w przyrodzie, Nie możemy jednak traktować&#13;
braku wyobraźni przestrzennej u ludu jako niedorozwoju władz&#13;
umysłowych. Podobnie nie możemy uważać malarstwa płaszczy­&#13;
znowego za niższy stopień ewolucji formy artystycznej.&#13;
Według Seweryna malarstwo ludowe znamionuje pełnia&#13;
cech skrystalizowanych, artystę zaś ludowego pełnia dojrzałości,&#13;
wystarczająca na wyrażenie tych cech.&#13;
Ujrzenie tej prawdy uważa Seweryn za kwestię wyzwolenia&#13;
się spod sugestii widzenia naturalistycznego i dziedzicznego&#13;
obciążenia normami estetycznymi greckiej czy renesansowej sztu­&#13;
ki a z drugiej za kwestię wyzbycia się nałogów wartościowania&#13;
psychiki ludowej wedle schematów psychiki inteligenckiej.&#13;
Tadeusz Seweryn zdołał więc dzięki dysponowaniu obszer­&#13;
nym materiałem przykładowym, dzięki głębokiemu i szczeremu&#13;
odczuciu piękna sztuki ludowej wyemancypować ją teoretycznie&#13;
z deprecjonujących ją często osadów, podkreślił jej odrębność&#13;
i wartościowość, dał osiągnięcia niezmiernie ważne przede wszyst­&#13;
kim dla etnografii.&#13;
&#13;
O ile Seweryn zajmował się przede wszystkim malarstwem&#13;
ludowym, o tyle specjalnym studiom poddał drzeworyty ludowe&#13;
wspomniany już na początku Ksawery Piwoeki. Jak w polemice&#13;
swej z Dobrowolskim, tak i tu interesuje go w pierwszym rzę­&#13;
d n e psychologiczne podłoże twórczości ludowej.&#13;
Piwoeki idzie w pewnych swych ocenach dalej niż Seweryn. Udowadnia mianowicie, co zresztą etnografom jest na ogół&#13;
wiadome, że a-naturalizm sztuki ludowej nawet tam silnie się&#13;
zaznacza, gdzie obraźnik kopiuje wzory graficzne. Gubią się&#13;
&#13;
\&#13;
i&#13;
*&#13;
|&#13;
&#13;
�173&#13;
ustalone proporcje postaci ludzkiej, deformuje się jej układ ana­&#13;
tomiczny a z zanikiem perspektywy geometrycznej ujęcie wgłę­&#13;
bne zamienia się w płaszczyznowe. Często dekoracyjny koloryt&#13;
traci związek z wyobrażonym przedmiotem.&#13;
Piwocki podchodzi do tego zagadnienia analitycznie i szcze­&#13;
gółowo. Przypomina, że formy widzenia ludzkiego zmieniały się&#13;
w ciągu wieków. Przeprowadza więc taką dedukcję: formy w i ­&#13;
dzenia ludzkiego w różnych epokach zależne były o d stopnia&#13;
kultury, na którym żyła ludzkość. Jest więc rzeczą jasną, że&#13;
nie t y l k o w różnych czasach, ale i na różnych szczeblach spo­&#13;
łecznych tej samej epoki historycznej inna jest struktura wrażeń&#13;
optycznych. To nam tłumaczy, dlaczego dzieło obraźnika ludo­&#13;
wego odbiega od swego wzoru.&#13;
Piwocki opiera się tu jeszcze na teorii Chwistka o kilku&#13;
równorzędnie istniejących rzeczywistościach. I fak przyjmuje on,&#13;
że na niższych szczeblach rozwoju kulturalnego i w życiu naszym&#13;
codziennym mamy do czynienia z rzeczywistością naturalną.&#13;
Składa się ona z osób i rzeczy, istniejących niezależnie od tego,&#13;
czy je ktoś widzi lub może widzieć. O b o k tych zasadniczych&#13;
elementów rzeczywistości występują drugorzędne w postaci sta­&#13;
nów psychicznych.&#13;
Związany z rzeczywistością naturalną pogląd na świat roz­&#13;
wija się głównie pod wpływem życia społecznego i jest wyraź­&#13;
nie od niego zależny. Sztukę, będącą odbiciem rzeczywistości,&#13;
nazywa Chwistek prymitywną. Artysta prymitywny ujmuje wy­&#13;
suwane przez siebie przedmioty przy pomocy ich cech cha­&#13;
rakterystycznych opierając się przy t y m na pamięci i kieru­&#13;
jąc się zasadą: „consensus omnium", popartą wiedzą o przed­&#13;
miocie.&#13;
Pojawiają się na t y m stopniu prymitywizmu przedmioty&#13;
i osady, widziane z bliska i z daleka&#13;
dane w spostrzeżeniu&#13;
i t y l k o pomyślane, zgodnie z wiarą w realną rzeczywistość wszel­&#13;
kich zjaw sk. Głębia i perspektywa występują dopiero w drugim&#13;
i t o p n i u rzeczywistości, rzeczywistości racjonalnej czyli fizykal­&#13;
nej, której odpowiada sztuka naturalistyczna. To jest stopień, na&#13;
jakim żyli twórcy rycin, które były wzorami dla drzeworytów&#13;
ludowych.&#13;
&#13;
�174&#13;
Ta teoria C h w i s t k a - z d a n i e m P i w o c k i e g o - m o ż e byc w pe­&#13;
wnej mierze przydatna dla zrozumienia owej rozbieżności drze­&#13;
worytu ludowego i współczesnej grafiki oficjalnej. Trafnie ujmu­&#13;
je sposób percypowania przedmiotów nie wprost z natury, lecz&#13;
jakby z pamięci, z apriorystycznej wiedzy o przedmiocie. Jest&#13;
rzeczą znaną, że dzieci i artyści rysują przedmioty nie tak, jak&#13;
je widzimy, lecz tak, jak je sobie przypominamy. T e n t y p twór­&#13;
czości nazywa się ideophstyką.&#13;
Ideopiastyka łączy wyraźnie twórczość ludową&#13;
dziecka i ludów pierwotnych.&#13;
&#13;
ze&#13;
&#13;
sztuką&#13;
&#13;
Sztuce dziecka brak plastyki i perspektywy. Środki wyrazu&#13;
ograniczają się przede wszystkim do konturu. Schemat rysunko­&#13;
w y jest świadectwem „upraszczającej apercepcji". Bez zdolności&#13;
tworzenia schematów dziecinny czy prymitywny umysł nie byłby&#13;
zdolny ani do uporządkowania ujęcia wielorakich form rzeczywi­&#13;
stości, ani do ich rozumienia. Umysł pierwotny, naiwny uprasz­&#13;
cza całość zjawisk do kilku takich schematów i przy ich pomo­&#13;
cy usiłuje zrozumieć ich związek i sens. Odbiciem plastycznym&#13;
takiego pojmowania świata jest właśnie sztuka ludowa.&#13;
Umysł pierwotny - stwierdza ze słusznością Piwoeki - nie&#13;
widzi różnicy między człowiekiem a otaczającą go przyrodą. N i e&#13;
t y l k o antropomorfizuje zwierzęta i rośliny, ale ożywia także&#13;
i przedmioty ma. twe. W sztuce odbija się w szablonie rysunku.&#13;
W sztuce l u d o w e j - m ó w i P i w o c k i - s t y p i z o w a n a jest nie&#13;
t y l k o postać ludzka, ale i ornament. Poszczególne motywy orna­&#13;
mentu pierwotnego są wspólnym dobrem całej niemal ludzkości.&#13;
Zawodna j e s t - p i s z e autor pracy o drzeworycie — skłoność ba­&#13;
daczy do przyjmowania teorii wędrówki danego motywu ornamentacyjnego nawet tam, gdzie można przypuścić samodzielność&#13;
pomysłu. Wątki zdobnicze—według Piwockiego - nie wędrują, ale&#13;
tworzą one jeden z najstarszych dorobków kulturalnych ludzkości.&#13;
Z tego elementarnego popędu zdobniczego wypływa zmysł&#13;
dekoracyjny właściwy całej sztuce prymitywnej, a więc i ludo­&#13;
wej. Tak więc kształty przedmiotów w drzeworycie ludowym czy&#13;
malarstwie nabierają form wybitnie dekoracyjnych lub są zupeł­&#13;
nie pokryte ornamentem.&#13;
&#13;
�175&#13;
T o też siła ekspresji sztuki ludowej, związana z samą czyn­&#13;
nością artysty, leży raczej w formie niż w zaczerpniętej treści&#13;
przedstawień, jak w drzeworycie ze sztuki oficjalnej.&#13;
&#13;
Zdanie Piwockiego w zakresie drzeworytu ludowego po­&#13;
krywa się ze zdaniem prof. Bystronia,&#13;
etnografa i socjologa,&#13;
który już w swojej pracy o drzeworytach polskich (1929) pod­&#13;
kreśla dekoratywność stylu, ów typowy dla obrainictwa ludo­&#13;
wego „horor vacui", tak że cała płaszczyzna obrazu wypełnia&#13;
się równomiernie.&#13;
Postać główna zajmuje z reguły miejsce środkowe, reszta&#13;
zaś wypełniona jest rysunkiem postaci pobocznych, krajobrazem&#13;
lub też tłem architektonicznym bez zastosowania perspektywy.&#13;
Jan Stanisław Bystroń stwierdza prymitywizm kompozycji,&#13;
prymitywizm plastyki, posługiwanie się grubym konturem, brak&#13;
umiejętności stosowania światłocienia. Mówi o typizacji i to nie&#13;
tylko postaci, ale i ornamentu, o patosie odległości, który cha­&#13;
rakterystycznie podkreśla emocjonalną wartość sztuki.&#13;
&#13;
Zestawiając razem przytoczone powyżej zapatrywania na&#13;
sztukę ludową historyków sztuki i etnografów polskich stwier­&#13;
dzamy, że w nauce polskiej nagromadził się już bogaty materiał&#13;
polemiczny, mogący stanowić podstawę do wniosków- synte­&#13;
tycznych.&#13;
Zarazem jednak zauważyć trzeba, Że wszystkie przytoczone&#13;
tutaj wypowiedzi dotyczyły zawsze t y l k o pewnych fragmentów&#13;
sztuki ludowej. Na pierwszy plan wystąpiła tzw. „sztuka czysta",&#13;
czyli rzeźba, malarstwo, grafika, a metodycznie interesowano się&#13;
przede wszystkim psychologią artysty ludowego.&#13;
Nie mamy więc dotąd teorii, obejmującej sztukę ludową&#13;
jako całość. A przecież należy włączyć do niej i budownictwo&#13;
ludowe, zdobnictwo oraz sprzęt obrzędowy. Pod względem me­&#13;
todycznym nie można ograniczać się wyłącznie do psychologii.&#13;
Jeżeli więc zastanowimy się nad genezą sztuki ludowej ja­&#13;
ko wytworu pewnej grupy społecznej, musimy zarazem zwrócić&#13;
&#13;
�176&#13;
uwagę na różnorodność tej sztuki i jej uwarunkowanie termino­&#13;
we i regionalne.&#13;
Różnolitość sztuki ludowej potęguje jeszcze różnorodność&#13;
materiału, do wytworów sztuki ludowej używanego. Nadto po­&#13;
myśleć musimy o tym, że poszczególne gałęzie sztuki ludowej&#13;
rozwijały się w czasie bardzo nierównomiernie.&#13;
I tak np. ceramika na ziemiach Polski ma tradycje kilku&#13;
tysięcy i , mimo że różne kultury i ludy ją wytwarzały, nie g i ­&#13;
nęły nigdy doszczętnie wytwory tych ludów i mogły stanowić&#13;
odżywczy substrat dla innych narastających kultur.&#13;
Również i budownictwo na ziemiach naszych posiada tra­&#13;
dycje prastare. Dość wspomnieć, że odkryte w Biskupinie cha­&#13;
ty, budowane na łątkę i sumik jakieś 2,500 lat przed Chrystu­&#13;
sem, mają tę samą konstrukcję, co niektóre chaty współczesne&#13;
w tej samej miejscowości. Piękne podcieniowe domy drewniane&#13;
znajdują swój prehistoryczny odpowiednik w palafitowym budo­&#13;
wnictwie.&#13;
W dużo mniejszym stopniu znajdujemy nawiązanie do rzeźby.&#13;
Prastare jest tkactwo, ale nietrwalość materiału&#13;
przeszkodę w zachowaniu okazów tkactwa ozdobnego.&#13;
&#13;
stanowiła&#13;
&#13;
Świeżej stosunkowo daty (bo w. X V i l l i X I X ) jest malar­&#13;
stwo ludowe i grafika. Stąd już widzimy, г jak nierównym mate­&#13;
riałem mamy do czynienia i że o jednej, bezwzględnie równej&#13;
metodzie ujmowania wszechstronnych zjawisk sztuki ludowej nie&#13;
może być mowy.&#13;
Do wspomnianych działów sztuki ludowej zaliczyć wypada&#13;
jeszcze cały obrzędowy dział ze swoimi podkźnikami, maikami,&#13;
pisankami, maszkarami i t p . , które obrzędowo stanowią materiał&#13;
bardzo stary, r.eczowo jednak już tak niejednokrotnie przetwarżany i odnawiany, że obok ornamentów prastarych widzimy zu­&#13;
pełnie nowoczesne rodzaje wystrojów z naleciałościami i zasto­&#13;
sowaniem współczesnej techniki i kramarskiego tandeciarstwa.&#13;
A b y tylko wspomnieć przykładowo: stosowanie fabrycznych świe­&#13;
cidełek i paciorków do ozdobnych, ślubnych koron panien mło­&#13;
dych np. w Wielkopolsce, wstęgi krakowskie, czy chustki barw­&#13;
ne wykonywane w fabrykach Tyrolu i t d .&#13;
&#13;
�177&#13;
Geometryczny ornament pisankowy ulega również prze­&#13;
mianom&#13;
г zastosowaniem&#13;
ornamentów antropomorficznych&#13;
i zoomorficznych, zwłaszcza w ośrodkach zbliżonych do miast&#13;
większych.&#13;
Nasuwa się tu od razu konieczność badań historyczno-genetycznych, bardzo z natury swej trudnych, już choćby ze wzglę­&#13;
du na olbrzymie zasięgi historyczne i geograficzne, na których&#13;
występują analogiczne zjawiska w szerokiej rozpiętości czasu.&#13;
O b o k estetycznych rozwiązań powinien badacz sztuki l u ­&#13;
dowej dać socjologiczne rozwiązanie w tych działach sztuki lur&#13;
dowej, które wyrosły z podłoża obrzędowej tradycji.&#13;
Być może, że za mało zawsze jeszcze doceniamy nawar­&#13;
stwienia tradycyjne, tak bardzo ważne ze względu na konserwa­&#13;
tyzm ludowy. Zrośnięty z przyrodą, uzależniony od wpływów at­&#13;
mosferycznych i meteorologicznych, od których nieraz b y t jego&#13;
zawisnął, lud wierzy niezachwianie w pewne prawidła, o których&#13;
mieszkańcy miast nie myślą i które zatarły się w ich psychice,&#13;
poddanej innym warunkom bytowania.&#13;
- W przekonaniu człowieka z ludu magiczne koło roku ob­&#13;
raca się nieustannie a między śmiercią i narodzinami rozgrywa­&#13;
ją się poszczególne stadia życiowe: dni pracy, radości, szczęścia&#13;
i żałoby. To uzależnienie się od magicznego obrotu dorocznej&#13;
obrzędowości wytworzyło u ludzi przez ciąg tysiącleci poczucie&#13;
wspólnoty z przyrodą i jej przejawami, silnie odcinające się od&#13;
płynności I ruchliwości życia miejskiego.&#13;
Również i więź rodzinna uwydatnia się silniej. Ten sam&#13;
próg domu służy dziadowi i wnukom i coraz bardziej krępujące&#13;
są więzy, łączące pokolenia, Zwyczaj stoi ponad rozsądkiem, po­&#13;
nieważ został uświęcony wielokrotną wspólnotą przeżyć.&#13;
Przedmiot nie powstaje dla wygody, lecz jako narzędzie&#13;
walki życiowej. Pojawia się w chwili potrzeby, w porządku bio­&#13;
logicznym i w tym leży jego wartość, podkreślona widomie wy­&#13;
ciśniętym czy wyrzeźbionym merkiem rodzinnym. Taka postawa&#13;
człowieka z ludu w stosunku do przedmiotów, a więc i do przed­&#13;
miotów sztuki, wynika stąd, że lud nie ma poglądu na świat;&#13;
pogląd ten zastępuje poglądem na życie i na stworzone przez&#13;
Lud, T. X X X V I ,&#13;
&#13;
12*&#13;
&#13;
�178&#13;
siebie dzieła. Jego przedmioty, stroje, ornamentyka służą ściśle&#13;
jego poglądom na życie i mają je wyobrażać.&#13;
Na ogół więc nie ma sztuki personalnej wśród ludu, mimo&#13;
że zajmujemy się poszczególnymi artystami ludowymi. Nie ma&#13;
też okresów stylowych w znaczeniu stylów historycznych. Nie&#13;
ma w sztuce ludowej pojęcia plagiatu, który przynależy sztuce&#13;
personalnej; przeciwnie, sztuka ludowa powtarza jak najczęściej&#13;
tradycyjny ornament. M o t y w namalowany czy wyrzeźbiony na&#13;
skrzyni lub wyszyty na stroju — to jest zawsze ten sam motyw,&#13;
z zastosowaniem jedynie pewnych wariantów.&#13;
Z wierzeniem i zwyczajem, czyli z podłożem tradycjonal­&#13;
nym sztuki ludowej wiąże się również jego sens przyrodniczy.&#13;
Ornamenty sztuki ludowej to nie tylko zdobiny, lecz i materiali­&#13;
zacja i sformułowanie sił przyrody. Pęd zdobniczy w stosunku&#13;
do przedmiotów o małym stosunkowo znaczeniu wypływa z w o l i ,&#13;
aby je ożywić atmosferą domową. Lud bowiem nie posiada&#13;
obiektywnego i zgodnego z rzeczywistością fizykalną nastawie­&#13;
nia do sztuki. Pejzaż ludowy np. nie jest prawie nigdy odbiciem&#13;
okolicy, w której został namalowany, jest on po prostu odbiciem&#13;
jakiegoś widoku, wytworzonego z gór, dolin, lasów, ludzi,&#13;
zwierząt.&#13;
Ptak, którego wyszywa wieśniaczka, staje się tworem geo­&#13;
metrycznym, podczas gdy dziewczynie wyszywającej nie przyj­&#13;
dzie do głowy, że nie ma on być „podobny". Postaci są stypi­&#13;
zowane a w obrazach świętych najważniejszą rolę odgrywają&#13;
Ich atrybuty. Ceramiczne okazy postaci zwierząt zaledwie mogą&#13;
być odpoznane. Tematy ludowego świata przeżyć podlegają rzu­&#13;
towaniu, jako formuły na pewnej określonej płaszczyźnie, gdzie&#13;
muszą pozostać. Do tego nadaje się najlepiej dwuwymiarowa&#13;
płaszczyzna.&#13;
Zastosowanie głębi trzeciego w , m i a r u stworzyłoby już zbyt&#13;
wielkie podobieństwo- z rzeczywistością fizykalną, wywołałoby&#13;
niepokój. Sztuka ludowa natomiast dąży do ukojenia — według&#13;
stałej formuły- w wartkim prądzie życia. Niepewność własnej&#13;
egzystencji, obawa przed siłami przyrody, strach przed śmiercią,&#13;
Niewiadomym, przed późniejszym b y t e m - p o d k r e ś l a j ą surowość&#13;
i geometryzację linii.&#13;
&#13;
�179&#13;
Z generacji na generacje dokonuje się ta geometryzacja a&#13;
przebieg jej staje się praktycznie możliwy w takich t y l k o wa­&#13;
runkach, że artysta ludowy nie przedstawia w swej twórczości&#13;
form indywidualnych, lecz daje produkt zbiorowy, wynikły ze&#13;
wspólnej więzi pokoleń i wspólnoty wierzeń.&#13;
Nie jest jednak sztuka ludowa absolutnie bezosobista, gdyż&#13;
każdy artysta z ludu wkłada w nią własne koncepcje twórcze,&#13;
powstałe z zamierzchłych warstwie psychologicznych na podłożu&#13;
obrzędów i wierzeń.&#13;
T o są tylko przykładowe i najogólniejsze stwierdzenia, któ­&#13;
re należało by skonfrontować z całym szeregiem zabytków sztuki&#13;
ludowej, z pomocą których dopiero moglibyśmy podsumować&#13;
niektóre działy sztuki ludowej pod różne metody badawcze.&#13;
&#13;
Już naszkicowany powyżej krótki przegląd stosowanych d o ­&#13;
tąd metod, dążących do steoretyzowania sztuki ludowej, wska­&#13;
zuje na konieczność właściwego ich uporządkowania.&#13;
W e wspomnianych kilkakrotnie pracach Piwockiego znaj­&#13;
dujemy dużo ostrzeżeń i wskazówek, szczególnie p o d adresem&#13;
etnografów. Piwocki nie ma do nich zaufania, t j . nie wierzy, aby&#13;
potrafili we właściwy sposób ocenić walory sztuki ludowej. Zda­&#13;
niem jego podkreślać oni będą zawsze socjalną stronę sztuki,&#13;
zwrócą uwagę na utylitarne oblicze sztuki i szukać będą zwią­&#13;
zku sztuki ludowej z życiem zewnętrznym. Ze względu na to&#13;
ich wyłącznie socjologiczne nastawienie nie można badań nad&#13;
sztuką ludową pozostawiać t y l k o etnografom.&#13;
Z drugiej strony zdaje sobie Piwocki sprawę z tego, że&#13;
przed historykiem sztuki piętrzyć się będą niemałe trudności,&#13;
wyrażające się głównie w metodycznym podejściu do tematu.&#13;
Do anonimowych dziel sztuki ludowej nie m o ż n a - z d a n i e m&#13;
Piwockiego-podchodzić tak, jak do sztuki oficjalnej, gdyż me­&#13;
toda ta zawodzi. Nie można bowiem zestawić faktów artystycz­&#13;
nych sztuki ludowej w łańcuchy chronologiczne. D o niektórych&#13;
zjawisk jednakże trzeba podchodzić historycznie. Prehistoria bo­&#13;
wiem może dać pewne wyjaśnienia sztuce l u d o w e j - n a odwrót&#13;
&#13;
�t&#13;
180&#13;
sztuka ludowa może dać pewne wyjaśnienia na terenie zjawisk&#13;
prehistorycznych.&#13;
Józef Słrzygowski&#13;
w pracach swych nad sztuką starosło¬&#13;
wiańską jest tego samego zdania; prof. Antoniewicz podkreśla&#13;
silne związki pomiędzy sztuką górali podhalańskich np. a sztuką&#13;
starogrecką w swej pracy o metalowych spinkach góralskich.&#13;
Podobne zdanie wyraża również prof. Fociłhn&#13;
ze Sorbony.&#13;
Zwraca on uwagę na kontakty nauk pokrewnych etnografii, po­&#13;
trzebnych zwłaszcza dla badań nad sztuką ludową. Mówi wyraź­&#13;
nie, że wiedza, dotycząca sztuki ludowej, sąsiaduje z archeolo­&#13;
gią i historią sztuki, z etnografią, nauką o folklorze, z lingwi­&#13;
styką, socjologia, paleontologią ludzką itp, Dla F o c i l l o n a jej&#13;
właściwym przedmiotem jest studium form plastycznych, grafi­&#13;
cznych, muzycznych, dramatycznych, choreograficznych i obrzę­&#13;
dowych, wreszcie i studium techniki.&#13;
U nas w Polsce stoi -a terenie tej różnorodności prof.&#13;
Frankowski&#13;
{„Wiedza o Pulsce", tom III), a opierając się w swej&#13;
teorii sztuki ludowej rra naukach etnografii pokrewnych widzi&#13;
np. dużo związków z archeologią klasyczną.&#13;
Wyłania się jednakże nowa trudność, mianowicie; zakresul&#13;
Trudność ta występuje już przy porównaniu sztuki ze sztuką ludową. Gdzie granica między tym, co przynależy sztuce, a&#13;
wytworem ludowym? N p . w rzeźbie średniowiecznej lub drzeworytnictwie średniowiecznym!&#13;
" Tu przechodzimy w zakres stylu, o którym była mowa poprzednio przy charakteryzacji ob.-afnictwa i drzeworytnictwa !udowego.&#13;
Za uprawnionych du zabierania głosu w kwestii stylu&#13;
w sztuce uważa Piwoeki tylko historyków sztuki, jako posiadających terminologie właściwą, wypracowaną w dziedzinie swej&#13;
nauki. Ponieważ jednak w .sztuce ludowej, w jej globalnym&#13;
pojęciu, mieści się również zagadnienie właściwości rasowo-narodowych, przyznaje Piwoeki, źe należy do badań tych powołać&#13;
antropologów, historyków kultury, prehistoryków i etnologów.&#13;
Będą oni zabierali głos również przy rozwiązywaniu zagadnień&#13;
psychologicznych podstaw twórczości ludu, w sprawach religiologicznych, zc sztuką ściśle związanych, dalej w zagadnieniach&#13;
&#13;
\&#13;
;&#13;
&#13;
j&#13;
1&#13;
I&#13;
1&#13;
1&#13;
I&#13;
1&#13;
•&#13;
1&#13;
I&#13;
1&#13;
•&#13;
Щ&#13;
&#13;
�181&#13;
struktury wrażeń i ujmowania ich przez artystów ludowych ze&#13;
stanowiska odmienności widzenia ludzkiego w różnych epokach,&#13;
krajach i na odmiennych szczeblach historii socjalnej.&#13;
W podobny sposób ujmuje zagadnienie metody badań Spa­&#13;
mer („Des problemes fondamentaux de 1'etude des arts plastiques&#13;
populaires"). Historyk s z t u k i - j e g o z d a n i e m - s z u k a w twórczości&#13;
ludowej wyłącznie przejawów artystycznych. Etnograf ma posta­&#13;
wę fenomenologiczną. Dla niego fenomen izolowany ma walor&#13;
estetyczny tylko o tyle, o ile może wyciągnąć z niego wniosek,&#13;
który oświetli w sposób właściwy cały ów splot nerwowy men­&#13;
talności grupy społecznej, którą studiuje. Etnograf musi dla swo­&#13;
jej oceny poznać wszystkie formy ekspresji; dla niego to, w co&#13;
człowiek świadomie wierzy, co śpiewa, co wytwarza artystycznie,&#13;
ma wszystko tę samą wartość a granica oddzielająca dziedzinę&#13;
przejawów kultury ludowej od elitarnej jest tylko granica, psy­&#13;
chiczną.&#13;
Postawa socjologiczna i fenomenologiczna etnografa - we­&#13;
dług S p a m e r ' a - o r a z postawa waloryzująca i estetyczna historyka&#13;
sztuk! rozgranicza w zupełności dziedzinę ich dociekań nauko­&#13;
w y c h . Celem specjalisty-historyka sztuki jest tylko szukanie sztuki.&#13;
Celem etnografa jest lud i jego dzieło.&#13;
Również i Haberlandt jest zdania, że nie potrzeba ruszać&#13;
bwiata z posad w zakresie nauk historycznych, aby ocenić w spo­&#13;
sób właściwy sztukę ludową narodów europejskich („Les tendences artistiques dans le travail populaire en Europe").&#13;
Daleko bardzo odeszły poglądy współczesne od stanowiska&#13;
np. Forrer'a, który widział w sztuce ludowej formę podrzędną&#13;
sztuki elitarnej. Sztuka wiejska wydała mu się spóźnioną sztuką&#13;
urbanistyczną wyszła z mody, która obniżyła się o kilka stopni&#13;
od swego oryginału, nabrała cech jak mówi F o r r e r - „ w i e j s k i e j&#13;
brutalności".&#13;
'&#13;
Zresztą i Haberlandt, aczkolwiek broni znaczenia sztuki lu­&#13;
dowej, jest w jej obronie bardzo umiarkowany twierdząc, że&#13;
sztuka ludowa to prąd wtórny twórczości artystycznej narodu,&#13;
to jakby gwara w stosunku do języka literackiego.&#13;
Jakże inaczej ujmują te kwestie uczeni polscy!&#13;
Niezależnie od różnicy zdań w szczegółowym ujęciu tema-&#13;
&#13;
�182&#13;
tu stwierdzają jednomyślnie, że twórczość ludowa posiada swoją&#13;
wartość istotną i Że zasługuje ze wszechmiar na to, aby jej po­&#13;
święcić wnikliwe i wszechstronne studia.&#13;
Nie możemy niestety w chwili obecnej stwierdzić, czy i ja­&#13;
kie postępy w zasięgu wiedzy światowej poczyniła nauka zajmu­&#13;
jąca się sztuką ludową, ponieważ brak nam dotąd nowych ksią­&#13;
żek, które być może ukazały się w ciągu lat ostatnich. Nasze i n ­&#13;
formacje bibliograficzne są z natury rzeczy bardzo ograniczone.&#13;
Nie wiemy również, czy naukowcy polscy zdołali w ciągu&#13;
sześciolecia okupacyjnego przygotować nowe prace. Dotąd nie&#13;
pojawiły się jeszcze żadne publikacje z zakresu badań nad sztu­&#13;
ką ludową w Polsce.&#13;
Można więc było szkic niniejszy oprzeć wyłącznie na ma­&#13;
teriale, którym dysponowaliśmy w momencie wybuchu wojny.&#13;
&#13;
Konieczne jest, aby badania dotyczące sztuki ludowej o d ­&#13;
żyły znów w całej pełni, już choćby dlatego, że jesteśmy w szczę­&#13;
śliwym położeniu, pomyślniejszym od położenia innych narodów,&#13;
że posiadamy u siebie zawsze jeszcze żywotną twórczość ludową,&#13;
bogato zróżnicowaną regionalnie.&#13;
Trzeba więc г jednej strony kontynuować prace opisowe&#13;
w sensie m o n o g r a f i c z n y m - t e r e n o w y m i rzeczowym, aby zgroma­&#13;
dzić materiał pokazowy z całej Polski i ze wszystkich działów&#13;
sztuki ludowej, a równocześnie trzeba kontynuować badania&#13;
analityczne.&#13;
Nie można zaprzeczyć, że na sztukę ludową i jej twórców&#13;
oddziałały w pewnym stopniu wytwory miejskie. Historia kultury&#13;
bowiem wykazuje pewne szlaki migracyjne o ściśle określonym&#13;
kierunku, kulminujące w pewnych czasokresach i na oznaczonej&#13;
przestrzeni; zaznaczyły się one i w sztuce ludowej.&#13;
Odnajdujemy więc w niej reminiscencje stylów historycz­&#13;
nych: na północnym zachodzie Polski barok i rokoko, w krako­&#13;
wskim renesans, w ceramice pomorskiej wpływy fajansów z Delft,&#13;
w zdobnictwie kaszubskim i pyrzyckim szczątki ornamentów wło­&#13;
skich i francuskich, na Śląsku pozostałości budownictwa prasło­&#13;
wiańskiego, w Wielkopolsce silne oddziaływanie wytworów mie-&#13;
&#13;
�183&#13;
szczańskich i życia cechowego i t p . Szlaki migracyjne wątków&#13;
zdobniczych prowadzą czy to ze Skandynawii poprzez Litwę,&#13;
Łotwę, Finlandię, czy z Włoch przez Kraków na Śląsk, czy&#13;
z Hiszpanii i Francji poprzez centra klasztorne na Pomorze a&#13;
z Rumunii i Węgier na Podkarpacie l t d . ; można je wszędzie roz­&#13;
poznać, ponieważ polska kultura ludowa organicznie przynależy&#13;
do całokształtu kultury europejskiej i łącznie z nią przeżywała&#13;
swoje fluktuacje.&#13;
Dowodzi to żywotności i chłonności kulturalnej artystów&#13;
ludowych, którzy nie pozostali nieczuli na wpływy zewnętrzne,&#13;
ale którzy je przetwarzali organicznie nadając im własny, arty­&#13;
styczny wyraz.&#13;
Podobnie przekształcał l u d pieśń, podanie, opowieść, ale&#13;
to, co w interpretacji jego pozostało, to zaledwie sfragmentaryzowana mocno fabuła; styl natomiast zupełnie się zmienił. Jeżeli&#13;
w jakimś wytworze duchowej czy materialnej kultury ludu znaj­&#13;
dujemy takie cechy, jak typizację, wynikającą z charakteru spo­&#13;
łecznego wytworu, tradycyjność ornamentu, traktowanie obiektów&#13;
czy fragmentów sztuki jako dekoracyjnych, celowość magiczną,&#13;
fragmentaryczność, symetryczność, rytmizacje, będziemy mogli&#13;
przesądzić, że mamy do czynienia ze stylem ludowym, niezależ­&#13;
nie od tego, czy dany okaz pod względem technicznym i este­&#13;
tycznym prezentuje się lepiej czy gorzej. To ma bowiem sztuka&#13;
wspólnego ze sztuką ludową, że w szeregach swoich wytwórców&#13;
posiada zarówno artystów jak i rzemieślników, Judzi utalentowa­&#13;
nych obok nieudolnych.&#13;
Niemniej dobrze trzeba się zaznajomić z wytworem stylo­&#13;
wym i wytworem ludowym, aby pochwycić podobieństwa i róż­&#13;
nice, aby móc dać własny osąd stylowi ludowemu i zdać sobie&#13;
sprawę z zapożyczeń w treści. Nie ulega kwestii, że rozgrani­&#13;
czenie wspomnianych wpływów, stwierdzenie odrębności stylu l u ­&#13;
dowego, określenie walorów estetycznych, nadanie wyrazu i wła­&#13;
ściwej terminologii fakturze przedmiotu - to zagadnienia bardzo&#13;
trudne do rozwiązania dla etnografa.&#13;
Nie są jednak niemożliwe.&#13;
Etnograf, pragnący specjalizować się w sztuce ludowej, mu­&#13;
siałby oczywiście posiadać studia z historii sztuki a n a d t o -&#13;
&#13;
�184&#13;
i przede wszystkim—odpowiednie uzdolnienia osobiste, które by&#13;
pozwoliły mu na autorytatywne wyrażanie sądu o rzeczach sztuki.&#13;
Jednakie wyrażanie sądu estetycznego o przedmiocie nie&#13;
wyczerpuje zagadnienia.&#13;
Podana poprzednio analiza metody pracy polskich bada­&#13;
czy nad sztuką ludową wykazała, że do oceny dzieła artystycz­&#13;
nego w zakresie ludowym trzeba stosować normy badawcze et­&#13;
nograficzne, socjologiczne i psychologiczne i i e te oceny mogą&#13;
wielokrotnie wpływać na ocenę artystyczną, która etnograficznie&#13;
tamtymi czynnikami jest uwarunkowana.&#13;
B y ć może, że materiał prymitywny będzie pociągał history­&#13;
ków sztuki przede wszystkim w zakresie genezy i tu - sądzę —&#13;
historycy sztuki mogą oddać etnografii nieocenione usługi.&#13;
&#13;
�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136992">
              <text>Na drodze do teorii sztuki ludowej: szkic informacyjny / Lud, 1939-1946, t. XXXVI</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136993">
              <text>sztuka ludowa - teoria</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136994">
              <text>Stelmachowska, Bożena </text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="48">
          <name>Source</name>
          <description>A related resource from which the described resource is derived</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136995">
              <text>LUD, tom XXXVI,  s. 163-184</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136996">
              <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136997">
              <text>1946</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="47">
          <name>Rights</name>
          <description>Information about rights held in and over the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136998">
              <text>Licencja PIA</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="136999">
              <text>pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="137000">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="51">
          <name>Type</name>
          <description>The nature or genre of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="137001">
              <text>Czasopismo</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
