<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10759" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10759?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T02:11:31+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10737">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/ff2ecd47052cc01bcb5ac9fee7bddbbe.pdf</src>
      <authentication>219b2021826b763f1701af459a21741e</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128232">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4483</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128233">
              <text>1962</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128234">
              <text>wota</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="128235">
              <text>Kurpie - religijność</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128236">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4169</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128237">
              <text>Symboliczne ofiary woskowe we wsi Kadzidło/ Polska Sztuka Ludowa 1962 t.16 z.2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128238">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1962 t.16 z.2 / s. 92-96</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128239">
              <text>Olędzki, Jacek</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128240">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128241">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128242">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="128243">
              <text>11. 1. Akt modlitwy
w czasie
rytuału
licznej
ofiary
proszalnej
w kościele w

Jacek

Olędzki

SYMBOLICZNE

OFIARY

WO SKOWE

6 s i e r p n i a 1957 r o k u , w d n i u o d p u s t u Św. R o c h a ,
ks.

kanonik

Kadzidło

Mieczysław

w

uroczystości
jący

rytuał

Mieszko,

p o w . ostrołęckim,
odpustowych

wprowadzając

nigdy

w

proboszcz

parafii

rozszerzył

program

miejscowym

kościele,

dotychczas

t a m n i e występu­

symbolicznej • ofiary

proszalnej

o da­

r z e n i e się h o d o w l i ż y w e g o i n w e n t a r z a . W r o k u
obserwując
dzidle,

przebieg

archaicznej

n i e sądziłem,

ceremonii

ż e m a o n paroletnią

I960,

w Ka­
zaledwie

tradycję.
0

potrzebie

zjawisk

my, n a w e t
noznaczna.
Sztuce
sywanej

przedstawienia

między

niemożności

rodzaju

innymi

oznaczenia

czasu

na podstawie

gdy wydaje

2

92

woskowych,
artystycznej

ceremonii

pochodzenia

znajomości

notatki

podyktowane
—• j a k o

jest

tej

w

użyciem

symbolicznych

tego

i c h for­
jed­

„Polskiej
w
ofiar

opi­
—

WSI
które

KADZIDŁO

są przecież

twórczości

jedną

z

dzie­

ludowej .
l

*
Obchód
się

w

symbolicznej

Kadzidle

między

poranną

i

świętą

mszą

szego
w

intencjach,
i

Okadzanie
niem
w

—

ofiary

podczas
wotywą

proszalnej

odbywa

półtoragodzinnej

przerwy

i

sumą.

wspomniana

związku.

święceniem

relacji za­
się refleksje

się o n a j a k n a j b a r d z i e j

Umieszczenie

Ludowej"

niniejszej

nasuwające

P o r . J . Olędzki, Wota
woskowe
ze wsi Brodowe
Łąki
i Krzynowłoga
Wielka,
„Polska S z t u k a
L u d o w a " r . X I V , I960, n r 1, s, 3—2.2.
Dotyczy w s i Czarnia i L i p n i k i w p o w . ostro­
łęckim, L e m a n , Łyse i K s e b k i w p o w . kolnieńskim.
1

rzeźb
dzin

ZE

Łączy
jak i

w

postaci
krów

uroczystości

krów

Z

i koni

i

koni,

połączone

w

Kadzidle

— Stanowi

przetworzenie

zwyczaju
ogniska.

jakiej

przepędzania
Zwyczaj

—
—

talk
ze

zabiegami

odpustowe.

tej formie,

mienie

n i e m a bliż­
ściśle

obrzędowej

w

dowego

nabożeństwem

ceremonia

się n a t o m i a s t

okadzaniem

rozpoczynającymi

decydowały
o

symbo­
Kadzidle.

z i c h święce­

występuje
bydła

dzisiaj

dawnego l u ­
przez

t e n występował

pło­

w Ka­

d z i d l e , a także w i n n y c h p a r a f i a c h

Kurpiowszczyzny

— jako jeden

w

właściwości

z przejawów

ognia

wierzeń

— jeszcze

apotropeiczne

n a początku

X Xw. .
2

P o r . A . Chętnik, Kalendarzyk
zwyczajów,
dorocznych
obrzędów
i niektórych
wierzeń
ludu
kurpiowskiego,
N o w o g r ó d 1934, s. 22, M . B i e r n a c k a ,
Kurpiowska
gospodarka
hodowlana,
s. 153 (rękopis p r z y g o t o w a n y
d o d r u k u w „ B i b l i o t e c e E t n o g r a f i i P o l s k i e j " t . 5).

�Z n a n y był również poza
czesnym
dzidle

obrzędzie

przetrwało

Wczesnym
podpala

tym regionem .

wiele

ze

rankiem
i

koni

i

starego

w

stos jałowca

dniu

skórą,

proboszcz
dy.

staje

z

odpustu

świerczyny

Donośne

0

i

na

księdza

do

gospodarstw

ta, koń. Przypędzają
rych

się

spoczywa

kiedy p o j a w i a

—
je

zakrystian
przed

obciągnię­

się

do

stadka
dwie,

wieś

ceremonii.
zwierząt

trzy

przeważnie

z

dzieci,

cielę­

na

wypasu.

się jeździec

na koniu,

to znów

aby

podprowadzone

dymu

pomógł

przygnać

wodą, a

unoszącego

cały czas d u d n i

przed

się

Z placu, zagania

pastwisko.

szych

stad

zwierząt

Święcenie
nie

raz

się
jej

przed

się

ze

już

ligurki

zwierząt.

ry pieniężne i

a

gotowań.

po

proszalna.

rozkładają

na

zakrystii

świece

Ustawiona

Brastewni

na

zajmują

nim

stole

krucyfiks

zwracając się t w a r z a m i d o

Prze­
przez

oni przed

i

głów­

przynie­

i

woskowe

taca

na

bierają

do

figurki,

miejsce

za

przy­
stołem,

ołtarza.

prezbiterium i
brastewni

tacę

składane

dziej

ofiary

z

jaj. Nie

ze świecami

i

figurkami.

uzyskaniem
figurek.
1 ówdzie

są

drobne

t y l k o świecy

Sunie

za

gorejącymi

ołtarz

ofia­

dopełniają

Wierni, pragnący uczestniczyć w o b c h o d z i e ,
dzą z n a w y

roz­

n i m za­

wspomagani

w

metalowy

niż
zwie-

opustoszeje,

ofiara

brastewni,

stół

schowka

wcześniej

wotywne,

symboliczna

ołtarzem

sione

zaś
dal­

4

kościołem

kierują

krowy

okadzanie

zakrystiana i kościelnego. U s t a w i a j ą
nym

Przez

wielki .

nabożeństwo

następuje

biegiem

smugę

choć s t a n p o g ł o w i a

we wsi nie j e s t z b y t
plac

kropi

w

stosem.

i

kończy

po upływie t r z e c h g o d z i n ,
Gdy

Zwierzęta

się k o n i e d o s t a j n i ,

na

poczyna

uja­

z łań­

który

wpędzone

n a d płonącym

któ­
Nie­

bęben.

pędzi

rząt

jałówki.
księdza,

następnie

naj­

krowy,

obowiązek

cucha,

wo­

powiadamia

dając w p a d a n a p l a c pies, k t ó r e g o s p u s z c z o n o

j e święconą

nich

zazwyczaj

zostają

Ka­

święconej

rozpoczęcia

placu pojawiają

bliższych

Dołącza

bębna

w

placu

kotłem

kociołkiem

dudnienie

gotowości
Na

ministrant.

kropidłem

współ­

krów

zwyczaju.

kościołem. W pobliżu o g n i a , p r z e d
tym

We

: i

okadzania

oblegają

rozdają
ofiary
każdy

im

albo

odchodzi

Za

i

od

czy

też

Na
rza­

¿stolu

zadowalają

jednej

korowód

świecami.

Wy­

świece.

pieniężne

Niektórzj'

wcho­

stół.

się
paru

rozjaśniony " t u
ołtarzem

wierni

Dotyczy
wsi Borowe,
Dębnowola,
Dziarnów
w pow. grójeckim
oraz
Promna
w
p o w . białobrzeskim. Por. M . Sanigórski, W Borowem
krbwy
chrzczą, „Trybuna M a z o w i e c k a " , I 9 6 0 , n r 2 4 1 , s. 1,3.
Niewątpliwie o d g r y w a t u rolę mała aktywność
w i e r n y c h . Wśród z e b r a n y c h w y p o w i e d z i n a t e m a t
skuteczności z a b i e g ó w o k a d z a n i a i święcenia t y l k o
w jednej, p r z y t y m pochodzącej o d
brastewnego
(Walentego W i k t o r k a , u r . w r . 1898), a w i ę c o s o b y
związanej
bezpośrednio
z programem
działalności
p a r a f i i , u j a w n i a się W i a r a w i c h n a d z w y c z a j n e m o c e .
..,U j e d n e j m e l i k r o w ę , co się n i j a k doić n i e chciała.
Po p s e g n a n i u k o l e o g n i a n a ś w i ę t e g o R o c h a , zrobziła
się s p o k o j n a j e k b a r a n e k . P s e d t e m t o j e j c h y b a psez
r o k nogę podziązywali, c ó b y stała n a t s e c h i l i g a ć
nie mogła."
3

4

�całują

j e g o ścianę, a jeśli

dzie,

po

złożeniu

westchnąć

d o św.

trzykrotnie.
mając
tych

tłok

Rocha.

sobą

zatrzymują

Wszyscy

N a zakończenie

przed

nie s t o i n a p r z e s z k o ­

pocałunku

ołtarz

klękają.

Trzy­

obchodu

figurki

(niekiedy

d o p r z o d u rękach), kierują

się, a b y

obchodzą
w

wysunię­

m o d l i t w y d o świę­

tego. Treścią i c h są prośby o o p i e k ę n a d ż y w y m i n ­
wentarzem.
Następnie
świece
stole

i

sumy.

wracają

do

Odchodząc

krucyfiks.

częcia
dza

wierni

figurki.

Obnoszenie

G d y zbliża

się s t o p n i o w o

tłum

stołu,

*ałują
figur

się

trwa

pora

przed

a b y oddać

ustawiony
do

mszy,

ołtarzem.

na

rozpo­
przerze­

Po opusto­

s z e n i u p r e z b i t e r i u m b r a s t e w n i w y n o s z ą stół, a z e b r a ­
ne

do

koszyka

krystii.
w

dzień

je

pojawienia

ba

ustalić,

du,

jakie

bez

precedensu

mowy
ży

się w

w

za­

j u ż i n f o r m a c j i o cza­

Kadzidle

cele przyświecały
w

księdza

tych

tego z w y c z a j u ,

uzyskanych

z

w

wynikało,

a więc

Z

5

trudno

— wyjaśniającą

że uważa

nasz",

dziele .

czasie k i l k u

n i m rozmów

przejrzystą

trze­
wywo­

k s . M . Mieszce w

stronach

w czasie k o n f e r e n c j i

polski,

szafce

na drugi rok,

n i e bez znaczenia' d l a dalszego

wadzonych
tecznie

w

dopiero

do wspomnianej

sie

wiedzi

chowają

stamtąd

o d p u s t u Św. R o c h a .

Wracając

4

figurki

Wyjmą

przepro­

wybrać

dosta­

problem. Z

folklorystycznej

o n t e n zwyczaj

zasługujący

jego
wypo­

w

za

roz­
Łom­

„staro­

n a ochronę

przed

zapomnieniem .
6

Bardziej
wę

jego

może

Ks. Mieszko
po w o j n i e
czości

niż s ł o w a

działalność

wyjaśnia

spra­

probostwie.

b r a ł udział w o r g a n i z o w a n i u

pierwszych

n a t y m terenie konkursów l u d o w e j

artystycznej,

karstwa,

księdza

n a kadzidlańskim

zabiegał

opiekował
o

się r o z w o j e m

zachowanie

twór­
wycin-

tradycyjnego

stroju

kurpiowskiego.
Wysiłki

proboszcza

nie

z pełnym z r o z u m i e n i e m
wadzenie

przezeń

zawsze

u wiernych.

obrzędu

w

treści

k i e g o , odnoszącego się d o s p r a w
zaprzątających
mu

W
dzie

8

7

"Wota
woskowe:
11. 4. „Koń",
wys.
8,5 cm. 11. 5. „Koń",
wys. 8 cm.

94

ceremonii
starsi, przy

się

Tak np. wpro­
bardzo

świec­

wybitnie ziemskich,

n a codzień.

n i e przyniosło

efektów.

biorą

udział

prawie

t y m przeważnie

wyłącznie l u ­

kobiety,

i t o nie

Proboszcz w K r z y n o w ł o d z e W i e l k i e j u s i l n i e za­
biegał n p . o z l i k w i d o w a n i e w j e g o kościele p r z e z
k u r i ę biskupią c e r e m o n i i s y m b o l i c z n e j o f i a r y p r o szalnej.
Wychodził
bowiem
z założenia,
że j e s t
o n a „ p o g a ń s k a " . P r o b o s z c z z C z a r n i n i e k r y j e się
z w i e l k i m krytycyzmem wobec wszelkich ludowych
f o r m k u l t u , u w a ż a j ą c j e r ó w n i e ż za pozostałości
pogaństwa.
Podobnie
u s t o s u n k o w a l i się d o t y c h
s p r a w proboszczowie
z Turośli, L e m a n a
i Łysych.
W y p o w i e d ź t ę u z y s k a ł e m o d księdza w cza­
sie j e g o bytności
n a konferencji
folklorystycznej
organizowanej w l u t y m u b . r. w Łomży przez W y ­
dział K u l t u r y W R N w Białymstoku.
Wzniesiony w Kadzidle z i n i c j a t y w y ks. M .
Mieszki
p o m n i k d l a uczczenia
zwycięstwa
Kur­
piów n a d Szwedami,
z napisem „Ku chwale bo­
h a t e r o m p o l e g ł y m z a wolność, w i a r ę i ojczyznę..." —
mieszkańcy w s i n a z y w a j ą
„pamiętnikiem
Swędów"
l u b n a w e t „ d l a Swędów".
5

5

wiernych

spodziewanych

spotykały
7

�t y l k o z Kadzidła, ale też z i n n y c h w s i p a r a f i i , m n i e j
poddanych

współczesnym

przeobrażeniom .

Nie

3

spo­

sób powiedzieć, w j a k i m s t o p n i u p r z e m a w i a d o n i c h
treść

ceremonii

i

w

sądzać j e j przyszłe
Nasuwa
w

się

inicjatywie

rafią

jeszcze

jednego

dzał

Brodowe

w

miejsca,

Pańskie .

Łąki

się

w

on
ze

odegrał

Łąk,

czasie

na
się

Wedle

re­

zatem

często

odwie­

odbywających

odpustów

na

możność

zwyczajem.

dokładnego

się

za­

już

brastewnym

po

do swe­

t a k wielką

Bezpośrednim

stępstwem było w y d a n e

się

Przemienienie

Prawdopodobnie

go kościoła obrzęd, cieszący
popularnością.

pa­

zachował

proszalnej.
ksiądz

rolę
z

jedynego

jednej z t y c h w i z y t postanowił w p r o w a d z i ć
siedztwie

prze­

sąsiadowania
którym

ofiary

kościele

Miał

10

poznania

w

z brastewnych,

tamtejszym

można

jaką

fakt

Brodowych

symbolicznej

lacji

pytanie,

proboszcza

Kurpiowszczyźnie

mierze

9

kadzidlańską

rytuał

jakiej

losy .

w

są­

Í!. 6. W o t a woskowe:
7,5 cm, „Kura",
wys.

tego n a ­

polecenie

spo­

6

„Kogut",
cm.

wys.

rządzenia f i g u r w o s k o w y c h " .
Pracę

tę

Romanowski,
potrzeby
lenty

podjęli

kościoła,

Kłos .

i

umiejętności

znajdujące

się

łem d w o j g a

w

około

ciół

w

ile

byłem

Kadzidle,

ta

płodności.

w

czenia.

to

ich
do

—

dysponuje

Brak

wyobraże­
krów

(ił. 3),

i k u r ( i l . 6). Z n a j ­

zaś

świń

jest

b y odnosić

i

rów­

jakichkolwiek

do człowieka,

figur

Zwraca
w

pominięte.

wiąże
też
Przy

figur

—

jego

się

za­

uwagę,

miejscowych

proporcjonalna
wśród

koś­

że

9

nigdy

że

w

twórcy

Mają

smużek

one

stworzenia

te

przedstawienia

kolekcji

uchodzą

ich

nie

za
wy­

wotów.

świadczy
i

o

musieli

gładką,

formie

ciemnożółtą

kształtowaniu

jednorodność.

Z

wielką

strzec

wynikające

zdra­

tworzy­

barwę

bez

powierzchnię,

przygotowaniu

poszczególnych

różnice

rozmiary

oszczędzać

lśniącą

starannym

pieczołowitym
W

nie

wyrównaną

brudu,

co

tworzywa

figur.
figur

uderza

trudnością
z faktu

wprost

udaje

się

do­

modelowania

ich

p r z e z różnych t w ó r c ó w . W s z y s t k i e f i g u r y zostały w y k o ­
nane

w

tradycyjnej

konwencji
wyraz
ki

Ludowej"

oraz

wotach

modelowania
ny

kształt

detale,
której

zna­

Łąk

wotów

ka-

terenie

która

noworocznych
z

Kurpiowszczyzny

znalazła

powszechny

Łąk .
1 5

f i g u r zwrócona

bryły,

na

była

charakter

Sztu­

obrzędowych

Uwaga

w

głównie

na ogól­

sylwetki,

czasie

natomiast

itd. potraktowano

bardzo

N i e m a zaś Wśród t y c h f i g u r a n i j e d n e j ,

forma

czy

wypiekach

Brodowych

p a r t i e głowy, ogona

też

występowały
mniej

na

plastycznej,

w o m a w i a n y c h j u ż n a łamach „ P o l s k i e j

umownie.

Do j a k i e g o s t o p n i a n i e p o p u l a r n a j e s t w K a ­
dzidle opisana c e r e m o n i a , n i e c h ś w i a d c z y f a k t , ż e
kilkunastu zapytanych przeze m n i e k a d z i d l a n , wśród
nich o r g a n i s t a , n i e w i e d z i a ł o n a w e t o j e j i s t n i e n i u .
N i e udało m i się zebrać o d uczestników o b r z ę ­
du jakiegoś szerszego z e s t a w u
wypowiedzi,
które
mogłyby posłużyć z a p r z e d m i o t a n a l i z y i c h o c e n
i opinii o n o w y m w p a r a f i i z w y c z a j u . N i e chciałbym
j e d n a k pominąć w y p o w i e d z i s t a r u s z k a ( u r . w r . 1896)
ze w s i D u r l a s y , g d y ż u j a w n i a o n a b o l e s n y z a w ó d
z p o w o d u n i e u d z i e l e n i a m u łaski p r z e z św. R o c h a :
„Niekonieczny, p a n i e , t e n ś w i ę t y R o c h , u k r a d l i m i
8

dzają,

gos­

zupeł-

że

lego w o s k u . I c h s t o s u n k o w o znaczne

ilość

dzidlańslkiego kościoła — w y o b r a ż e ń psów j e s t

jako
dlatego

W s z y s t k i e f i g u r y zostały u l e p i o n e ręcznie z pszcze­

ich

czym

do

i

1 4

stępowały

wy­

niewątpliwie

przeważnie

Tematyka

Występowanie

indziej

już r z a d z i e j

hodowlą.

była

figur.

porównaniu

3 wyobrażenia

podarstwach n i e zostało
przedstawień

do

widziałem

gdzie

żadne ze zwierząt h o d o w a n y c h
ich

ulepionych

jakimi

występują

( i l . 7).

z

dzie­

zwyczaju.
figur,

symboli, które można
wyłącznie

są

wyjątkowe,

nieczyste

figurki

przystąpienia

skąpaŚwiadczy

dują się t a m p o n a d t o

tem

kościele

Kadzidle,

następnie o w i e c ( i l . 2), k o g u t ó w

zdrowia,

on bo­

więc

nie

wa.

Liczba

woskowych

3 psów

powierzo­

n i e miał

zostało

w

nia k o n i (il. 4, 5), z n a c z n i e

nież

w

Tak

chwili

wyobrażeń

popularności

Wśród

na
Wa­

sile w i e k u .

pięćdziesięciu.

o malej

żona,

w

Piotr

świec

brastewny

Romanowskiego

powiedzieć,

się n a d e r

już

kadzidlańskim

ilości tego r o d z a j u
daje

nieżyjący

osób, które

czasie, k i e d y

wyrobem

plastycznych.

pracy były już w
Trudno

brastewnych

się

m u zadaniu wyręczyła

wiem

W

zajmuje

Piotra

n

nym

przełożony

który

przypominałaby
noworoczne
bardziej

umownej.

te wota

wypieki

rozbudowane

Nie ulega

z

Brodowych

obrzędowe,
detale,

wątpliwości,

o

gdzie
formie

że n a c h a -

r o w e r s p o d kościoła, j a k ż e m osiarę (ofiarę) poszedł
m u złożyć."
Według relacji brastewnego Piotra
Romanow­
s k i e g o , u r . w .1900 г., z a m . w e w s i Piasecznia, p o ­
łożonej n i e o p o d a l K a d z i d ł a .
J.w.
W . K ł o s , u r . o k . 1880 — zim. w 1959 r.
P o r . J . Q l e d Z k i , o p . c i t . s. 1 1 .
J . w . s. 14.
P o r . J . Olędzki, Doroczne
pieczywo
obrzędo­
we północno-wschodniej
Polski,
„Polska Sztuka L u ­
d o w a " , г. X V , 1961, n r 1, s. 20.
1 0

1 1

1 2

13

14

15

95

�rakterze

formy

ważyły

wiek

Przy

wnikliwym

drobne
do

plastycznej

twórców

różnice

w

właściwości

nych

kadzidlańskich

i silny wpływ
oglądaniu

figur

i c h formie,

warsztatu

dostrzega

które

można

rzeźbiarskiego

twórców. W j e d n y c h

figurach

Istnieją

f i g u r za­

tradycji.
się

odnosić

poszczegól­

tułów

m a ; prze­

jednak

zują

one,

gają

nawet

miana

te

ofiar

Nie

świadczy

zaangażowania

wypukłych
stawy

przednie
są

mają

w

w

(u

innych

wałkowate

niektórych

i

zarys

jakim

stopniu
ich z

pod­

Kontury

zdecydowane,

detali.

są

u

zaznaczone

rozstawione.

na wymienieniu

związania

pionowo,

koni

przedstawieniach

f i g u r są b a r d z i e j

wyznaczają

przestać

ustawione

zwężone

kopyta);

bardziej

niej

nogi

starannie

mniej

Należy

tych

cech.

gdyż

W

świetle

wadzając
z

przedstawionych

wątpliwości,
d o kościoła

ofiary
kościoła

w

dźidlańskim,
wiązana
miana
na
i

ofiar właściwych,
symboliczne

rytuał
W

jak w

najważniejsza

określające

nie ule­

—

symbolicz­

Łąkach

dookoła

Dalsze

—

ołtarza

rębne a k t y

figury

wymiana
stanowią

rytuału

17

analogie

scowościach

odpowiednich

Zwraca

między

rząt w y s u w a j ą
prośbach

r

pewnym

treści

świec

i

sensie

od­

w

obu miej­

próśb

kierowa­

niejszej

Najbardziej
w

zestawie

ciołach.

W

płodności

zostało

drastyczne

kierowano
zwyczaju,

zwie­

nich

wiernych,

brodow-

przy

na

wy­

zaś żar­

teczność

istotne

ofiar

—
W

ofiary,

z

góry

do

war­

Kadzidle

wiel­

Niełatwo
w

kościele

się w
obok

symbole
Kadzidle,

ustępstwo
licz­

zwyczaju.

dostrzega
obydwu
figur

brakiem

zwierząt

zdrowia

oraz

wprowadzając

pominięto t e n i e r a z

uznania

ich rytualnego

bar­

N i e sposób ustalić, c z y

t y m tylko krytycyzmem

c z y też z

się
koś­

że symbole

wobec
— np.

panieńskiej l u b r o z m a i t y c h c h o r ó b —
z

jest

wypad­

przyciągnięcia

różnice

Łąkach

po­

Brodowych

to wyraźne

chęcią

wyobrażenia.

się p r z y

się

zarówno

w

czy też przekonaniem,

czystości

—

ale

systemie
W

podyktowane

kościoła
Może

1 S

kają

jak i

gęstym
pryskają

odpowiednio

znajdujących

rytuał s y m b o l i c z n e j

w

od wiernych

Natomiast

człowieka .

i do

miejsce

.

wyobrażenia

Spra­

kadzidlańskich,

różnica

s a m ofiarodawca.

Brodowych

występują

Łąkach).

się n a p i e r w s z e

1 8

jednak
figur

Kadzidle)
hodowlą

powagi.

w

ołtarzem

i c h rzeszy do nowego w

w
z

co sprzy­
i

poświęcają

kościołach.

żądają

figur

Brodowych

( w kościele

gospodarstwem,

parafian

tości

wizual­
ofiar

ze. świec,

skalkulowanych

kadźidlańskiego

i c h obnoszenie

obrzędami

się w

( w kościele w
z

w

i

brastewni

ustalonych,

dzo

zawierają

związane

ofiar

Łąkach

rzecz w i e r n y c h .

Brodo­

—

stearyną

tych

na

jak i w

Łąkach'

Prze­

niewielkiej

skupienia

czasu

Łąkach.

prawdziwego

popychają,

uwagę

w

ku

jednym

Kadzidle

ceremonii.

figur, przed

również
ofiar

roz­

W

w

l i w i e i d ł u g o się modlą.

rytuału: w y ­

woskowe,

Wy­

się

wiele

czym

.

d o św. R o c h a

Chrystusa
wy

branie

nastroju

roztopioną

brastewnych

powiedzieć,

ofiarodawców.

Zarówno w Kadzidle,

16

nych

siebie

kościele k a -

wiernych,

ule­

wiara.

uczestnictwa

nierzadko

określa

d r u g i m kościele o b o w i ą z u j e z a s a d a składania

wych

ludzie

wobec

Brodowych

kość o f i a r y

przez

Wska­

czasu

rytuale kadżidlańskim,

się

postaci

brodowskim,

strona

składanych

intencje

wpro­

się n a j e g o

Łąkach.

analogicznie

pieniężnych .

w

Kadzidle

wzorował

Brodowych

została

ofiary

nie

w

proszalnej,

t u danych

że k s . M . Mieszko,

chroni

o stopniu

(faktu

w

gdy w

bierania

żadnej

nej

na
stole

re­

zultatu.

ga

wiernych

tłumie

próba

z

wytworzeniu

brył
po­

n i e dała

ja

Podczas,

n i e wnikając,

twórcą

liczby

wiernych

wynika

nogi

precyzyj­

jednak

o n e zamierzone,

konkretnym

są

które

to bynajmniej

ciwnie,

o płaszczyznach

zjawiska,

różnice.

działaniu

i obnoszenie i c h przebiega

dziej

( i l . 3, 7). F i g u r y

pewne

w p o d n i o ś l e j s z y m n a s t r o j u niż w B r o d o w y c h

k r ó j Zbliżony d o prostokąta ( i l . 4 ) ; w i n n y c h — b a r ­
obły

również

j a k przemożnemu

n i e przywykłych

brakiem

działania

?0

wiary

w

spot­
do
sku­

.

skich.
Jeśli w
Kadzidle
czyni
się c z ę ś c i o w o o d ­
stępstwo o d t e j zasady, p o z w a l a j ą c w i e r n y m n a skła­
d a n i e o f i a r z j a j , jest t o t y l k o w y n i k i e m silnego
jeszcze p r z y w i ą z a n i a w p a r a f i i d o t e g o r o d z a j u o f i a ­
r y . O f i a r y z j a j składane są p r z e z w i e r n y c h w k a ­
d ż i d l a ń s k i m kościele w c z a s i e B o ż e g o
Narodzenia,
Wielkanocy,
a także p r z e d n a s t a n i e m o d p u s t u n a
św. R o C h a ; zbierają j e p o d o m a c h ksiądz i b r a ­
stewni.
W K a d z i d l e w y m i a n y o f i a r d o k o n u j e się p r z y
ołtarzu, a n i e n a dziedzińcu kościelnym, j a k w B r o ­
d o w y c h Łąkach.
P o r . J . O l ę d z k i , op. cit. s. 8.
J.W. s. №—'16.
Brak w Kadzidle
tych symbolicznych
ofiar
t y m b a r d z i e j z w r a c a u w a g ę , że św. R o c h u c h o d z i
w t e j p a r a f i , j a k zresztą i w i n n y c h n a t e r e n i e
Kurpiowszczyzny,
za opiekuna zdrowia
nie t y l k o
z w i e r z ą t , l e c z r ó w n i e ż l u d z i . Świadczą o t y m obra­
z y w kościołach { n p . f e r e t r o n z w i z e r u n k i e m św.
Rocha
w
kościele w K a d z i d l e ) ,
r z e ź b y w drze­
w i e p r z e d s t a w i a j ą c e t e g o .świętego ( n p . p r z y d r o ­
dze z W o r k o w y c h d o M y s z y ń c a ) , j a k i s z e r e g zwy­
c z a j ó w ( n p . składanie o f i a r z j a j w c e l u spędzenia
wrzodów — w kościele w L e m a n i e ) .
18

11. 7. Wotum
4,5 cm.

woskowe:

„Piesek",

wys.

1 7

18

1 9

2 0

�Z drugiej znów

strony w

zestawie figur

kadzid­

aby

f a k t znalezienia

lańskich znalazły się w y o b r a ż e n i a świń, k t ó r e w B r o ­

wyobrażeń

dowych

zalecenia

Łąkach

występują

tylko

n a wyraźne

czenie ofiarodawców, c z y w r e s z c i e w y o b r a ż e n i a
o które n a w e t

sami

w i e r n i n i e śmieliby

minać, uznając

nieczysty

charakter

Fot.:

Krystyna

się dopo­

tych

niegodnych m i e j s c a ś w i ę t e g o . N i e w y d a j e

ży­
psów,

stworzeń,

psów

s i ę w ś r ó d kadzidlańskich

mógł

proboszcza.

być rezultatem
Należy

t u raczej

dopuszczać

możliwość p o d d a n i a się twórców własnym
w

czasie

k i m jest

przeobrażania

wdzięcznego

figur

konkretnego
pomysłom

tworzywa, j a ­

wosk.

się j e d n a k ,

H. Olędzka

— il. 1; J . Olędzki

— il. 2—7.

Kaczko

W I N C E N T Y
S Z Y M A
RZEŹBIARZ LUDOWY Z RACHOWIC
W

czasie badań

kowice,

w

kakrotnie

monograficznych

powiecie
z

gliwickim,

nazwiskiem

biarza l u d o w e g o

w e w s i Siera­

spotkałam

Wincentego

z sąsiedniej

się

Szymy,

w s i , zmarłego

kil­
rzeź­

w 1946

roku.
Opowiadano, ż e l u d z i e z o k o l i c z n y c h
między i n n y m i z S i e r a k o w i c ,
ne rzeźby, a zwłaszcza
pajace,

miejscowości,

zamawiali u niego licz­

„bawidła",

t o znaczy

lalki,

koniki.

Wincenty

Szyma

urodził

się w

Rachowicach

w

i l . 1. Wincenty
Szyma,
rzeźbiarz
z Rachowic,
pow.
Gliwice.

1866 r. Był d w u n a s t y m , p r z e d o s t a t n i m d z i e c k i e m S z y mów. Już j a k o m a ł y

chłopiec

rzeźbił

w czasie p a ­

sienia bydła, a n a w e t p o d c z a s l e k c j i w s z k o l e
nał w drzewie

małe f i g u r k i .

wyci­

Z tego okresu n i e do­

chowała się żadna j e g o p r a c a .

Od

wczesnego

dzieciństwa

Po ukończeniu szkoły l u d o w e j w R a c h o w i c a c h ,

słu­

wolnej

c h w i l i d l a Własnej

prośby

znajomych.

mając kilkanaście l a t , zaczął p r a c o w a ć
w Starej

Kuźni

roku

1886 został

d o Włoch.

Zamiaru

n i e żądał

W ten

ty

powołany

podarował
do wojska

w roku

rzeźbiarz
tego

—

emigro­

n i e zrealizo­

bliższym

znajomym

dużo, z a r ó w n o w j ę z y k u

krewnym.

Czytał
„mięk­

k i c h " , j a k l i p a , a r z a d z i e j o s i k a l u b sosna. P i e ń drze­
wa

przecinał piłą, o b c i o s y w a ł

t o p o r k i e m , rysował n a

n i m k o n t u r y rzeźby, a następnie w y c i n a ł m a ł y m n o ­
żykiem. Wyrzeźbioną
pierem

i &lt;zaczął pracować n a pięciohektaro-

i

kwo­

zabawek

polskim, j a k i niemieckim.

M a t e r i a ł e m j e g o rzeźb b y ł y g a t u n k i d r z e w

zniszczo­

1945. P o o d ­

zamierzał

jednak

„ n a tabakę". W i e l e k r z y ż y , ś w i e c z n i k ó w ,

część o j c o w i z n y

gospodarstwie.

naj­

czasami n a

nigdy

pod Trachami.

wał — około r o k u Ш880 ożenił się, o d k u p i ł o d b r a t a
wym

prace

pieniędzy, a l e l u d z i e chętnie d a w a l i m u d r o b n e

n y w czasie działań w o j e n n y c h
byciu służby w o j s k o w e j

przyjemności,

Z a swoje

pomoc­

z tego o k r e s u pochodził a u t o p o r t r e t S z y m y ,

wać

życia

jako

sposób zarobkował p r z e z k i l k a l a t .
Około

d o końca

w i ę k s z ą j e g o pasją b y ł o rzeźbienie. R z e ź b i ł w każdej

żył n a p l e b a n i i w t e j w s i j a k o posłaniec, a następnie,
nik kowala

ludowy

i malował

g o pracą,

któia

figurę

farbami

wygładzał

szklistym pa­

olejnymi.

Najstarszą j e ­

dochowała się d o d n i a

dzisiejszego,

97

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
