<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10596" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10596?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T02:31:48+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10574">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/8a8ef2a0a707d87f825147b2e0cee582.pdf</src>
      <authentication>27abab5b19bbc5885c274ab6549424a9</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126241">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3417</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126242">
              <text>1981</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126243">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3203</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126244">
              <text>Antropologia kultury w Polsce - dziedzictwo, pojęcia, inspiracje (materiały do słownika, cz. III) / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.1</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126245">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.1, s.58-60</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126246">
              <text>Benedyktowicz, Zbigniew [et al.]</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126247">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126248">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126249">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="126250">
              <text>Zbigniew Benedyktowicz
Czesław Robotycki
Ludwik Stomma
Jerzy S. Wasilewski

ANTROPOLOGIA KULTURY W POLSCE -

DZIEDZICTWO, POJĘCIA, INSPIRACJE

MATERIAŁY D O SŁOWNIKA, CZ. III

TARTU I RADZ'ECKA SEMIOTYKA

tycznymi

KULTURY

wszelkie

uporządkowane

wyższe,

sposoby

nadbudowane

wyrażania

nad

językowymi,

informacji,

posiadająco

Z a c z y n i j m y o d sprostowania: mówienie o ,,szkole w T a r t u ' " .

swoją gramatykę i słownictwo — systemy a r t y s t y c z n e , religijno

— j a k to się u nas przyjęło — jest właściwe t y l k o z wydawniczego

i t d . Realizacją danego s y s t e m u semiotycznego jest każdorazowo

p u n k t u widzenia. P r z y t a m t e j s z y m b o w i e m uniwersytecko w y ­

tekst—elementarna

dawany

często używane, zwłaszcza przez

jest z i n i c j a t y w y pioniera g r u p y , J u r i j a Łotmana jej

jednostka

kultury.

Pojęcie

Łotmana

—

tekstu

oznacza

—

dużo

organ —- , , T r u d y po z n a k o w y m s i s t i e m a m " , j a k też inne p u b l i ­

więcej niż t y l k o zapis w y p o w i e d z i , odnosić się może n p . również

kacje

do obrzędu j a k o „tekstu z a c h o w a n i a " . Jest n i m każda 1 — wy­

zbiorowe,

z innymi

których a u t o r z y są j e d n a k n a ogół związani

ośrodkami, a przede

strukturalno-typologioznyeh

w s z y s t k i m z sektorom badań

moskiewskiego

noznaw-stwa i Bałtuistyki A k a d e m i i

Nauk

Instytutu
ZSRR

Slowia-

(Wiaczesław

rażająca system semiotyczny,

2 —

odgraniczona

od ,,nic -

tekstów", 3 — s t r u k t u r a l n a całość o wewnętrznej organizacji.
Pojęcie „system modelujący" oddaje z kolei tę właściwość

I w a n o w , Władimir Toporów i i n . ) . Oczywiście ,.szkoła M o s k w a —

s y s t e m u znakowego,

T a r t u " nio s t a n o w i wyraźnie z u n i f i k o w a n e j g r u p y , przynależność

b u d o w y z jego pomocą m o d e l i świata l u b jogo fragmentów.

do której byłaby określona f o r m a l n i e —

ludzi

Poprzez t e i i a p a r a t myślowy — wyobrażenia, pojęcia, wierzenia —

obrębie

społeczność i jednostka percypują świat, przezeń możliwe jest

połączonych

wspólnotą

orientacji

t o aglomerat

semiotycznych

w

jaką

jest

modelowanie

czyli

możliwość

d y s c y p l i n p o k r e w n y c h , lecz tworzących wachlarz bardzo szeroki.

uporządkowanie jego obrazu. P i e r w o t n y m systemem

Owe d y s c y p l i n y t o przede w s z y s t k i m językoznawstwo, l i t e r a t u r o ­

jącym jest — t o oczywiste dla zakorzenionej w językoznawstwie

znawstwo

semiotyki —

i f o l k l o r y s t y k a (poza wyżej

wymienionymi

także

język. O n jest p o d s t a w o w y m

modelu­

„urządzeniom do

T . C y w j a n , S. N i e k l i u d o w , J . N o w i k , D . Segal, В. Uspienski —

m a t r y c o w a n i a " . Dostarcza członkom społeczeństwa i n t u i c y j n e g o

b y wymienić t y l k o autorów prac wiążących się z szeroko rozu­

poczucia strukturalności ,,(...) zmusza łudzi do t r a k t o w a n i a j a k o

mianą etnologią), o r i e n t a l i s t y k a (A. P i a t i g o r s k i j , B . Ogibenin),

s t r u k t u r t a k i c h zjawisk, których strukturalność nio jest oczy­

szczegółowa etnografia (A. B a j b u r i n , G. L e w i n t o n ) , po części

wista

h i s t o r i a (A. Guriewicz), b y zmilczeć o przedstawicielach n a u k

modelujące, któro znacznie

m a t e m a t y c z n y c h i biologicznych.

wistość, określają sposób widzenia świata, programują na za­

Co ląozy tę niemałą grupę badaczy ? J a k pokrótce scharak­
teryzować

olbrzymią ilość i c h p u b l i k a c j i ,

imponujących

eru­

( I . 179)". N a d n i m nadbudowane

są wtórne

systemy

k o n k r e t n i e j strukturyzują

rzeczy­

sadzie cybernetycznej ludzkie działanie. ( W t e j ostatniej k w e s t i i
radzieccy semiotycy powołują się n a prekursorskie prace psy­

dycją a niezmiernie rozstrzelonych w swej orientacji ?* Badacze

chologa L . Wygotskiego

ci, po pierwsze, traktują kulturę j a k o sieć kanałów k o m u n i k a c j i

on znak j a k o środek k i e r o w a n i a l u d z k i m zachowaniem)

i j a k o i n w e n t a r z j e j produktów —

„niedziedziczną pamięć",

zbiór zalegalizowanych

wtóre, podstawową

tekstów. Po

rolę

w budowie metodologii badań k u l t u r j ' przypisują lingwistyce,

z l a t 3 0 - t y c h w których rozpatrywał

Pora obecnie przedstawić z bliska prace — n a ogól wspólnie
pisano —

t y c h dwóch uczonych, którzy

badając

różnorodne

systemy modelujące najbliżsi są etnograficznej p r a k t y c e . Są t o

logice i t e o r i i i n f o r m a c j i , traktując każdy b a d a n y system se-

przytłaczające

m i o t y c z n y ( k u t y p o l o g i i których zmierzają) j a k o hierarchicznie

spojrzeń p u b l i k a c j e W .

u s t r u k t u r y z o w a n y język — „system systemów" — który można

Ci znawcy języków indoeuropejskich Jokują mitologię słowiańską

badać s t o s o w n y m i d l a każdego p o z i o m u m e t o d a m i (jak w ję­

na t l e mitów indoeuropejczyków, idąc w j e j r e k o n s t r u k c j i w ślad

zykoznawstwie

za Jakobsonem, i częściowo D u m e z i l e m , a rehabilitując jeszcze

-— od fonologii do p o e t y k i t e k s t u ) . Po

trzecie

erudycją.,

rozległością
I wa no wa

tematyki
i

W.

i

śmiałością

Toporowa.

badacze c i widzą stosowalność swych m e t o d do badań zjawisk

XIX-wieczne

k u l t u r o w y c h wszystkich epok i różnych obszarów, traktując n a

Traktują ją j a k o bogatą, złożoną i zhierarchizowaną. Odtwarzając

t r a d y c j o szkoły mitologicznej

(Afanasjow

r

i in.)

równi treści duchowe k u l t u r archaicznych oraz złożone zjawiska

d a w n y słowiański system r e l i g i j n y ustalają szość jego poziomów

a r t y s t y c z n e w k u l t u r z e współczesnej (stąd n p . wiersz M a n d e l -

— o d najwyższej w a r s t w y p a n t e o n u przez postacie

sztama pojawiający się w kontekście analizy m i t u ) .

zowane, demoniczne, herosów, s y l w e t k i z tekstów d r o b n y c h aż

Przybliżmy

niektóre t e r m i n y , powtarzające

kacjach radzieckiego
wtórne semiolyczne

się w

publi­

„nowego podejścia". Pojęcie kluczowe t o

systemy

modelujące. Rozłóżmy je na części

po człowieka w jego f u n k c j a c h s a k r a l n y c h ( W . I w a n o w , W . To­
porów, Sławianskije jazykowyje
sistiemy.

Drewnij

modielirujuszczije

Moskwa

pieriod,

zawierają

Pierwszy

w którym naczelne miejsce zajmowała idea Drzewa

n e u t y c z n y pogląd, że z n a k i nie mogą istnieć poza
relacjami,

wzajemnymi

w o d e r w a n i u o d systemu. T a k jest w p r y m a r n y m

systemie s e m i o t y c z n y m , j a k i m jest język n a t u r a l n y , gdzie •—
p r z y p o m n i j m y rzecz wiadomą — cząstki elementarne (jednostki
dyskretne

fonemy)

nie mają

autonomicznego

myślenia t y p u

kosmologicznego,
Kosmiczne­

u n i w e r s a l n y k o m p l e k s z n a k o w y , wieloaspektowy

symbolicznie

zapisujący

podstawowe

wyobrażenia

na

obraz
temat

świata i d y n a m i k i jego r o z w o j u .
Analizując mitologię kosmogoniczną, a u t o r z y rekonstruują

znaczenia,

nieistniejący już tekst słowiańskiego m i t u o Gromowładcy poko­

a cechy d y s t y n k t y w n e , dzięki którym są one odróżnialne, ist­

nującym Żmija, p r z y c z y m kolejne e t a p y p o j e d y n k u odtwarzane

nieją t y l k o w relacjach (nacechowanie — nienacechowanie: n p .

są n a podstawie wzmianek w d r o b n y c h t e k s t a c h , t a k i c h j a k za­

dźwięczność — bezdźwięczność). Są również s y s t e m a m i semio-

gadki,

58

—

go —

analizę przejawów

semioliczeskije

1965 ( I ) . Liczne i c h prace

składowe: system semiotyczny (znakowy) i system modelujący.
człon zapisuje z n a m i e n n y d l a s e m i o t y k i a n t y h e r m e -

wyspecjali­

magiczne

formuły,

g r y dziecięce

a nawet

rekwizyty

�obrzędowe: f i g u r k i krów z ciasta, lepione n a k o r o w a j u , dające

„szkoły M o s k w a — T a r t u " poszerzają naszą koncepcję człowieka

się odczytać j a k o k r o w y p r z y drzewie k o s m i c z n y m . Utwierdzają

i kultury,

j g

w

one autorów w p r z e k o n a n i u , że p r z e d m i o t e m sporu o b u m i t y c z ­
n y c h personaży było bydło. A n a l i z y te dowodzą (a może raczej:
zakładają?) że wielo tekstów s t a n o w i przekształcenie głębokiej
struktury

mitu

kosmogonicznego,

składając

się na jogo krąg

który może obejmować różne realizacje w różnych

transformacji,

systemach z n a k o w y c h (magia, s z t u k i piękne i t p . ) .
Stały schemat. — inwariant

daje się odnaleźć w

allorytualach

m i t u , a więc w t a k i c h przekształconych już wobec t e k s t u p i e r w o t ­
nego

działaniach

obrzędowych,

f o r m y wyjściowej.

które

zachowały

strukturę

I w a n o w i Toporów wymieniają t u n p . grę

dziecięcą w k o t k a i myszkę, które to postacie

miałyby

być

alloporsonażami odpowiednio Gromowładcy i Żmija (tezę u p r a w ­
dopodobnić m a fakt przedstawiania Boga R a w postaci k o t a ,
uśmiercającego węża p o d s y k o m o r e m =

drzewem

kosmicznym

Dobrą bibliografię t y c h w y d a w n i c t w (notującą n p . ok.
300 p o z y c j i samego t y l k o W . I w a n o w a ) s t a n o w i książka: K . E i mermacher, S. Shishkoff, Subject Bibliography
of Soviet Se­
miotics.
The Moscow-Tartu
School, A n n A i b o r 1977. T e k s t y
polskie i b i b l i o g r a f i a : Semiotyka kultury, wybór i opracowanie
E. Janus i M . R. Mayenowa, przedmowa S. Żółkiewski, W a r ­
szawa 1975.
Wyraźnie podkreśla się inspirującą rolę dawnej p r a c y
A . Zołotariewa, Dualnaja
organizacja
pierwobytnych
narodów:
proischożdienie dualisticzeskich
kosmogonii
(rękopis z r. 1941,
w y d a n y p t . Rodowoj strój i pierwobytnaja
mifologia,
Moskwa
1964) który na m a t o r i a l e z całego świata udokumentował za­
sadę b i n a r y z m u w organizacji d a w n y c h g r u p społecznych i w i z j i
świata.
1

2

w egipskiej księdze zmarłych). Przykładem innego przekształ­
cenia mają

być i k o n y „ Ś w . J e r z y zabijający

s m o k a " — na

V A N GENNEP

których wyobrażenia gór i wód w pejzażu miałyby być echem
jaskiń, w których Żmij pochował ukradzione bydło l u b zamknął

Van

w o d y z i e m i i nieba.

A u t o r m . i n . Mythes

Wypada

wspomnieć, że procedura o d k r y w a n i a i n w a r i a n t u

Gennep

moeurs

w różnych w a r i a n t a c h , powstających w h i s t o r y c z n y m procesie

Paris

transformacji

Folklore.

(procedura której p o d w a l i n y położył W . P r o p p ,

imię którego nierzadko przywoływane jest przez autorów z g r u p y

(1873—1957)

etnograf

et legendes. Essais

d'ethnographic

1908—1914; La formation

1924;

Croyances
Manuel

de folklore

francais

współczesnego f o l k l o r u francuskiego)

I w a n o w , W . Toporów, Inwariant
kich

i folklornych

folkloru.

tiekstach

Sbornik

i transformacii

(w:) Tipołogiczeskije

statiej pamiali

(W.

w mitołogiczesissledowania

W. J a . Proppa,

po

M o s k w a 1975,

dzieciństwo,

młodość,

Religions
t. I — V ,

Paris

1910; Le
Paris

francaises,

(Podręcznik

contemporain

ohrzest,

diachronię.

Paris 1906;
et linguistique,

populaires

ryzacji

synchronii o

folklorysta francuski.

des legendes,

et coutumes

t a r t u s k i e j ) znamienna jest d l a radzieckiej t e n d e n c j i do histos e m i o t y k i , pogłębienia

i

et legendes d'Australie,

t . I , cz. 1 •— n a r o d z i n y ,

narzeczeństwo;

Paris

1943;

t . I , cz. 2 — ślub, pogrzeb, 1946; t . I , cz. 3 — zapusty, post,
Wielkanoc, 1947; t . I , cz. 4 •— c y k l m a j o w y , noc świętojańska.
1949; t . I , cz. 5; letnie obchody p a t r o n a l n e i rolnicze, 1 9 5 1 ;
t . I , cz. 6 — jesienne obchody patronalne i rolnicze, 1953; t . I ,

s. 4 4 — 7 6 ) .
Penetrujący mitologiczne przedpole h i s t o r i i Toporów stwier­
dza związek m i t u kosmogonicznego

z t e k s t a m i quasi-historycz-

n y m i , dotyczącymi legendarnych dziejów m i a s t a : mitologiczne
pradzieje W i l n a tworzą kompleks z n a k o w y , który mógł o t r z y ­
mywać konkretną realizację w fabułę m i t u , w schemacie quasi-

cz. 7 — c y k l d w u n a s t u d n i , 1958; t . I I I — kwestionariusze,
p r o w i n c j o i regiony, b i b l i o g r a f i a adnotowana,

1937; t . I V

—

b i b l i o g r a f i a a d n o t o w a n a , indeks, 1938 (t. I I — b r a k , razem
s. 4244). Również tłumacz i p o p u l a r y z a t o r w y b r a n y c h

dziel

m . i n . : J . Frazera, A . C. H a d d o n a , E . W e s t e r m a r c k a .

społecznej,

W y b i t n y współczesny e t n o g r a f f r a n c u s k i — Nicole Belmont

w t o p o g r a f i i , w poezji, w języku. N i e w o l n o p r z y t y m nalegać

nazwala A r n o l d a V a n Gennepa „twórcą e t n o g r a f i i f r a n c u s k i e j "

-historycznym,
na

rytuale,

pierwszeństwo

złożoności,
to

w

Wilno,
wyje

wszystkich

zniekształceniem

Wil'na:

ramach

którejkolwiek

udziału

bowiem

w

gorod

instytucji

interpretacji i
aspektów

obrazu.

(W.

negować i c h

jednocześnie,
Toporów,

(w:) Bałto-slawianskije

i mit

grozi
Vilnius.

etnojazyko-

Ważne miejsce

w d o r o b k u o m a w i a n y c h autorów

zajmuje

analiza wytworów k u l t u r y duchowej przez p r y z m a t tkwiących
w n i c h d y c h o t o m i c z n y c h opozycji.

Posiłkując się materiałem

e t n o g r a f i c z n y m z k i l k u n a s t u k u l t u r s k o m p l e t o w a l i o n i — co­
k o l w i e k mechanicznie w p r a w d z i e , bez o m a w i a n i a związku po­
między

kategoriami

opozycji

linearnycłi

—

uniwersalny

zestaw

semantycznych

( t y p u góra-dół, prawo-lewo

i t d . , łącznie

78 p a r , w t y m niektóre bardzo p r z y p a d k o w e ) . Te metajęzykowe
kategorie

są

charakterystyczne

systemów

symbolicznej

dawnych

mitologii, przy

uniworsalny

tak wybitni

ludoznawcy, j a k Pierre

( E m i l N o u r r y ) czy P a u l Sebillot.

P o m n i k o w y Manuel

Saintyves
obejmuje

b o w i e m nie t y l k o szeroką syntezę f o l k l o r u różnych regionów
F&gt;aneji, lecz również u n i k a l n y wykład m e t o d y k i badań tere­

s. 34).

kontakty,

i jest t o tytuł w pełni uzasadniony, p o m i m o , że poprzedzali
V a n Gennepa

dla wszystkich

charakter owych

b y szukać b e z p r o d u k t y w n y c h rozważań o t y p a c h a n k i e t czy
formacie k a r t e k do zapisu i n f o r m a c j i (polski nonsens etnogra­
f i c z n y — pół ( ? ! ?) k a r t k i maszynopisu); znaleźć można n a t o m i a s t
systematyczny

kwestionariuszy

używanych

po

dziś

c y c h w ięc pozyskiwanie o d p o n a d 40 l a t w pełni porównywalnych
r

materiałów.
Znaczenia dzieła A r n o l d a v a n Gennepa d l a nowej etnologii

strukturę

polskiej

omawiani autorzy

akcentują

nawet

k a t e g o r i i , n p . powszechne n a

zestaw

dzień do opisowej d o k u m e n t a c j i k u l t u r y l u d o w e j , umożliwiają­

determinują

klasyfikacji,
czym

archaicznych

n o w y c h i o p r a c o w y w a n i a i c h wyników. Wykład, w którym d a r m o

nie wyznaczają

jednak

zasługi etnograficzne.

jego

Decyduje

lokalne, prekursorskie
o n i m jedna

przede

w s z y s t k i m jego praca — wydane w 1909 Les rites de passage
B y zrozumieć pojęcio „obrzędów przejścia"

całej prawie k u l i ziemskiej o d czasów p a l e o l i t u wiązanie płci

{Obrzędy przejścia).

męskiej ze stroną prawą a kobiecej z lewą ( W . I w a n o w ,

cofnąć się n a j p i e r w m u s i m y do t r z e c h d o k o n a n y c h przez A r n o l d a

Toporów,
Moskwa

Issledowanija

w

oblasti

słowiańskich

W.

driewnostiej,

1974) .
2

1 — iż w myśli m i t y c z n e j czas (również i czas życia ludz­

Wobec prac o w y c h uczonych t r u d n o pozostać obojętnym;
jedne

v a n Gennepa f u n d a m e n t a l n y c h ustaleń:

wywołują

podziw,

inne

—. p r z y n a j m n i e j

zaskoczenie

(gdy n p . opisują swe wrażenia z kontrolowanego e k s p e r y m e n t u

kiego) nie przebiega linearnie, lecz cyklicznie i zawsze powTaca
do siebie; nie z n a więc początku a n i końca.
2 — iż czas t e n m a c h a r a k t e r periodyczny

(segmentarny).

z meskaliną, przedsięwziętego z r a c j i zainteresowania d l a r o l i

T r w a n i e r o z w i j a się o d cezury do cezury; p r z y c z y m każdy jego

halucynogenów

okres (odcinek) m a swoją własną wartość,

(gdy

—

w k u l t u r z e ) , czasem •— zgoła

opierając

niedowierzanie
oraz zasadzie

3 •— iż pozycja j e d n o s t k i w rzeczywistości społecznej k o n s t y ­

t r a n s f o r m a c j i postaci m i t o l o g i c z n y c h suponują związek staro­

t u o w a n a jest w k u l t u r a c h l u d o w y c h i p l e m i e n n y c h przez rytuał,

żytnych M u z (gr. Mousai) z m y s z a m i , w t y m także z bohaterem

nie zaś zobiektywizowane f a k t y biologiczne. Że więc, co d o b i t ­

kultury

nie p o t w i e r d z i l i później m . i n . Gerardus v a n der Leeuw, Mifcea

masowej

się n a zbieżności językowej

—

Mickey

Mouse...

Zawsze j e d n a k

prace

59

�E l i a d e , czy Claude Levi-Strauss, człowiek dorosły t r a k t o w a n y

mieć żadnej k o n k u r e n c j i . Toteż zwłoki nieszczęśliwca po p r o s t u

może być j a k dziecko i za nie u z n a w a n y , o i l o n i e przeszedł

zachowano

uprzednio i n i c j a c j i w j e j uznawanej przez daną grupę f o r m i e ;

Jest t o k l i n i c z n y wręcz opis m e d i a c j i . Przyjmując

zmarły nie p o c h o w a n y nie jest zmarłym w pełnym słowa tego

m i t u zmarły naczelnik znajduje się b o w i e m jednocześnie w sta­

znaczeniu etc.

nie śmierci (nio jest już pośród żywych) i życia (nie został po­

T r w a n i e (czas) jest więc w świadomośoi m i t y c z n e j niekoń­
czącym się łańcuchem różnych jakościowo ogniw, p r z y
przejście

z

jednego

ogniwa

(stanu)

do drugiego,

czym

kolejnego,

grzebany

poza

=

życiem, ale również nie w stanie śmierci."

1

kategorie

nie odszedł spośród żywych), równolegle sytuując

się poza oboma t y m i s t a n a m i . Jego sytuacja dajo się więc opisać
formułą:

usankcjonowane być m u s i przez obrzęd, rytuał. N a obrzęd t a k i
składają się — podług A r n o l d a v a n Gennepa — t r z y zasadnicze
fazy:

rytuał oddzielenia

marge) i przyjęcia (d'agregation).
odpowiadają

n p . rozplećmy

dokonuje

się magiczne

g r u p y ze

stanu

( ~ х Д ~ У )

Z = (x-Ay)A

•

(rites do separation), marginesu (do
W

pierwszej

z n i c h , której

w p o l s k i m obrzędzie

weselnym,

wyłączenie, uwolnienie j e d n o s t k i l u b

dotychczasowego;

w trzeciej

( n p . oczepiny)

następuje włączenie do s t a n u nowego. -Natomiast faza

gdzie x i v oznaczają odpowiednio człony opozycji życie : śmiorći
Podobno

elementy

mediacyjne

towarzyszą k a ż d e j

opozycj

I t a k n p . w opozycji dzień : noc c l m r a k t o r m e d i a c y j n y uzyskiwać
będą zmierzchy i świty, w opozycji dwócli przestrzeni — i c h

środ­

granice; w opozycji męskie : żeńskie — obojnakie etc. Totoż za

k o w a — faza marginesu, t o czas, k i e d y p o d m i o t a k c j i r y t u a l n e j

swoiste r e g n u m m e d i a t i o r u m uchodzić może m i t y c z n y środek

znajduje się już poza stanem p o p r z e d n i m , a jeszcze poza nas­

świata u s y t u o w a n y pomiędzy członami o p o z y c j i : lowe : prawe,

tępnym, jest więc niejako w y r z u c o n y poza
poza świat, właśnie na M A R G I N E S
bycia —

t o co określone,

czasu. I t e n właśnie okres

nie b y c i a , okres marginesu jest t u

najważniejszy,

góra : dół, wschód : zachód, północ : południe i t p . T e n o s t a t n i
przykład nakazuje jedna.k zwrócenie u w a g i n a jeden
aspekt

zjawiska

mediacji.

Otóż

w opozycji

s t a n o w i o oryginalności t e j g r u p y rytuałów, które nazwał A r n o l d

środka) : zewnętrzne (na zewnątrz) t e n sam „środek

v a n Gennep „obrzędami przejścia".

w t a p i a się w joden z członów przeciwstawienia. W

W okresie t y m j e d n o s t k a l u b g r u p a znajduje się z jednej

jeszcze

wewnętrzne

więc od tego, które opozycje są eksponowane

(do

świata"

zależności

(lub występują)

s t r o n y — co jest poniokąd prasformułowaniom s t r u k t u r a l n e g o

w systemie, element Z może pełnić funkcje mediacyjne i wchodzić

pojęcia m e d i a c j i — poza d w o m a s t a n a m i X i Y , należąc jedno­

w związki z i n n y m i elementami o t y m s a m y m charaktorzo l u b

cześnie do n i c h o b u ; z d r u g i e j s t r o n y n a s k u t e k u s y t u o w a n i a

odgrywać rolę członu opozycji łącząc się wówczas z o d p o w i e d n i m i

poza t y m co określone, ciągle i sklasyfikowane staje się elemen­

członami pozostałych przeciwstawień. Spójnik „ l u b " nie oznacza

t e m , uczestnikiem owego świata n a opak, który w wiele l a t później

t u b y n a j m n i e j a l t e r n a t y w y . Poszczególne elementy mogą b o w i e m

opisywać miał n p . Michał B a c h t i n . Zdekodowanie t e j m i t y c z n e j

pełnić (i wobec mnogości opozycji w systemie

l o g i k i p o z w a l a n a m zaś n a koherentną interpretację t a k i c h n p .

rolę opozycyjną i mediacyjną jednocześnie. Poprawna

analiza

zjawisk, j a k n o r m a defloracji p a n n y młodej przez obcego (stąd

w i n n a zdawać

danego

ius p r i m a e noctis), u s t a w i a n i a przeszkód n a drodze

orszaku

często pełnią)

wówczas sprawę z o b u umiejscowień

z n a k u w systemie i ze wszystkich, częstokroć pozornie sprzecz­
n y c h , relacji, w które w n i m wchodzi.

nowożeńców i t d .
T a k więc potrzeba było z górą pól w i o k u i doświadczeń p a r u

W a r t o p r z y t y m zwrócić uwagę, iż k o n s t r u k c j e „ c z y s t e " ,

Gennepa

oparte l i t y l k o n a k o m b i n o w a n i u p a r a l e l n y c h członów opozycji

m o d e l mógł zostać w pełni z r o z u m i a n y i w y k o r z y s t a n y . Rozbu­

mają często w m i t a c h znaczenie p o t e n c j a l n y c h wzorców. N a t o ­

d o w u j e m y go zaś n a d a l ( P a t r z : Alkmeny

Że zaś żadna

miast w codziennej, dostępnej „ p r a k t y c e " d y s k u r s u mitycznego

z ważniejszych prac A r n o l d a v a n Gennepa n i e została po dziś

d o m i n u j e g r a mediacji. Z sytuacją taką m a m y do czynienia

dzień przetłumaczona n a język polski? Cóż, zdarzają się, choć

chociażby

może n a z b y t często, i w i e l c y z a p o m n i a n i . Toż n a w e t w rodzmnej

wiańskim micie kosmogonicznym,

pokoleń etnografów,

b y zaproponowany

przez V a n
magia).

w analizowanym

przez

Ryszarda

Tomickiego

gdzie opozycyjny,

sło­

binarnie

F r a n c j i p r z y p o m n i a n o sobie o n i m i zaczęto korzystać z jego

w y p r e p a r o w a n y Diabeł — przez duże D — pozostaje,

inspiracji,

nie ujawniającym się w baśni czy obrzędzie, a b s t r a k t o m ; zas­

praktycznie

dopiero

w

ostatnim

dziesięcioleciu,

dzięki s t a r a n i o m Nicole B e l m o n t i Isaaca C h i v y .

Ł

g

tępują go zaś w folklorze modiacyjne diabły — przez małe d .
Również

2

w m i t y c z n y m wartościowaniu czasu czy przestrzeni

c h a r a k t e r y s t y k a poszczególnych czasokresów (stanów) czy miejsc

MIT A L K M E N Y
Sensu

sporadycz­

pozostaje

striclissimo:

udokumentowana, przez L u d w i k a Stommę na

przykładzie słowiańskich obrzędów przejścia (patrz —&gt;) s t r u k t u ­
r a l n a jedność specyficznych

— mediacyjnych k a t e g o r i i czasu,

przeszkadza

często

niedopowiedziana,

jednak

eksponowaniu

niedookreślona;
obrzędowego,

co

nio

magicznego

i t p . znaczenia s t r e f między n i m i granicznych — m e d i a c y j n y c h .
Nazwa

„magia A l k m e n y " pochodzi od i m i o n i a księżniczki

powodująca

tebańskiej — m a t k i Heraklesa. Postać Heraklesa, n i t o Boga.

współwystępowanie i wymienność t y c h k a t e g o r i i p r z y a p l i k o ­

n i człowieka (ojcem był Zeus), poczętego w noc, która nie była

w a n i u szeregu

nocą (Zeus nakazał H e l i o s o w i przez t r z y d o b y wygaszać ognie

przestrzeni

i bytów

(oś teognozyjno-kosmiczna),

działań o charakterze m a g i c z n y m (np. w t z w .

modyc3'nte ludowej). Sensu largo: zasada łączenia się (а Л Ь Л с Л ...

słoneczne), obdarzonego

...n)

kleństwem... ogniskuje t y l e mediacji, że zaiste uznanie jego m a t k i

i wymionności

(a V b V о V ...n) elementów

w dyskursie m i t y c z n y m . Z a elementy

mediacyjnych

mediacyjne

uważa się

błogosławieństwem, które było

prze­

za patronkę zjawisk g r a n i c z n y c h , pośrednich wydaje się w pełni

p r z y t y m w poststraussowskim strukturałiźmie zjawiska, które

uzasadniono. A zresztą, czyż w nauce w której m a m y już k o m ­

wykazując wyraźne związki z oboma członami d a n y c h opozycji

pleks

konstytuują wszelako

skłonności niewydarzonego Narcyza... nic zasługuje na upamięt­

odrębną jakość, nie przynależą więc do

żadnego z t y c h członów.
Pisze n p . Gerardus v a n der L e e u w : „ K t o nie jest pogrzebany

kulawego

Edypa,

syndrom

zbrodniczej

Klitajmestry,

nienie księżniczka, która „przewyższała wszystkie inno k o b i e t y
то

swoich czasów urodą i r o z u m o m " . . . ?
3

nie jest także m a r t w y . M . H . K i n g s l e y znalazła na Kalabarze,
w d o m u naczelnika plemienia, zwłoki jego nieżyjącego poprzed­
n i k a . Przebiegły k a c y k nie chciał dać go pogrzebać, ponieważ
po spełnieniu togo r y t u jego p o p r z e d n i k byłby ostatecznie niożywy, a w t e d y mógłby z n o w u przyjść n a świat. Następca t a k
b y l przekonany o trwałej wartości mana naczelnika, że nie chciał

60

G. v a n dor Leeuw, Fenomenologia
religii,
Warszawa
1978, s. 249.
J . R. T o m i c c y , Drzewo życia, W arszawa 1976.
* R. Graves, Miły greckie, Warszawa 1974.
1

2

T

�LIST D O REDAKCJI

(...)

Czytając

w n r 1/80 artykuły •— Wielkanocne

str. 15 i Krasnobrodzkie

Palmy

wieńce, s t r . 21 ośmielam się nadmienić,

stroje gospodyń w i e j s k i c h , mężczyźni w s t y l i z o w a n y c h strojach
chłopskich

(8 osób), młodzież, dzieci —

wszyscy

gromadnie

że we w s i Niegownice — 8 k m od H u t y K a t o w i c e , zachował się

idą w g r u p a c h z orkiestrą i niosą wieńce w y k o n a n e ze zbóż,

zwyczaj, że na Niedzielę Palmową w y k o n u j e się masowo bardzo

kwiatów p o l n y c h i ogrodowych,

wiele p a l m . W t y m r o k u (80) było p o n a d 400 s z t u k . Niektóre

owoców często w połączeniu z narzędziami r o l n i c z y m i i domo­

makówek, orzechów, j a r z y n ,

kwiatów

w y m i . Niesie się chleby, bułki, ciasta z n a p i s a m i i t p . Ważne

żywych, suchych t r a w , sztucznych kwiatów, bibuły, wstążek...

jest, że t r w a t o o d bardzo dawna i jest bardzo autentyczne bez

T r z y w i o s k i konkurują zo sobą.

specjalnej reżyserii i o charakterze

wspaniale,

wysokie,

smukłe,

barwne,

wykonane

z

Drugą uroczystością znaną n a całą okolicę t o dzień 15
sierpnia — M . Boska Zielna — dożynki parafialne —

„owoc

z i e m i i p r a c y rąk l u d z k i c h " niesiony jest do kościoła. B a r w n e

masowym.

Załączam k i l k a zdjęć z N i e d z i e l i P a l m o w e j r . 1980 i z 15
sierpnia.

(...)
Ks.

Kazimierz

Mrówka

61

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
