<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10472" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10472?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T02:11:19+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10450">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/228b9ce2aade48f65a354f43546eee6d.pdf</src>
      <authentication>30540b86e3be29858f563b4b20b178de</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124642">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3299</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="47">
          <name>Rights</name>
          <description>Information about rights held in and over the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124643">
              <text>Licencja PIA</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124644">
              <text>1985</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124645">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3092</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124646">
              <text>Ośrodki kamieniarstwa ludowego na Łemkowszczyźnie Środkowej / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1985 t.39 z.3-4</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124647">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1985 t.39 z.3-4, s.177-186</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124648">
              <text>Łopatkiewicz, Tadeusz</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124649">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124650">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124651">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="124652">
              <text>I I . 1. M a g u r y c z W i e l k i , 788 n p m . W i d o k od p ó ł n o c y . S t r z a ł k ą zaznaczono rejon k a m i e n i o ł o m ó w

Tadeusz Łopatkiewicz

OŚRODKI KAMIENIARSTWA LUDOWEGO NA ŁEMKOWŚZCZYŹNIE ŚRODKOWEJ
I n t e r e s u j ą c o nas r z e m i o s ł o uprawiane

1

było w k i l k u wsiach

wspomniana informacja o z b u d o w a n i u m ł y n a , a inwestycja t a k a

B e s k i d u Niskiego, p o ł o ż o n y c h na p o ł u d n i o w y - w s c h ó d od Gorlic.

p o w s t a ć m o g ł a dopiero p r z y w i ę k s z e j liczbie m i e s z k a ń c ó w B a r t ­

Obok Folusza i Wapiennego, n a j p o w a ż n i e j s z y m

nego i ich gospodarczej

ośrodkiem lu­

stabilności.

dowej w y t w ó r c z o ś c i s t a ł a się wieś B a r t n e oraz s ą s i a d u j ą c e z n i ą :

T e z ę o o d l e g ł y c h t r a d y c j a c h k a m i e n i a r s k i c h t y c h stron po­

Przegonina i B o d a k i . D z i ę k i ł a t w e m u d o s t ę p o w i do złóż oraz w y ­

ś w i a d c z a t e ż zapis w k s i ę g a c h m i e j s k i c h Biecza, m ó w i ą c y o z a p ł a ­

sokiej j a k o ś c i wydobywanego surowca,
XIX

wsie te, na

przełomie

i X X w i e k u , s t a n o w i ł y silne c e n t r u m kamieniarstwa, za­

r ó w n o u ż y t k o w e g o , j a k t e ż artystycznego.

cie m u r a r z o w i , k t ó r y w 1668 r o k u p o d r ó ż o w a ł do Przegoniny po
k a m i e ń potrzebny

6

do odnawiania bieckiej w i e ż y

ratuszowej .

W z m i a n k a t a ś w i a d c z y o i s t n i e n i u w tej wsi c z y n n y c h kamienio­

Niejasno przedstawia się geneza tego ubocznego w z g l ę d e m r o l ­
n i c t w a zajęcia, t a k w o ś r o d k u b a r t n i a ń s k i m , j a k i w p o z o s t a ł y c h .

ł o m ó w , d o w o d z ą c r ó w n i e ż i c h szerokiej w t y m czasie s ł a w y .
I n t e r e s u j ą c y m zagadnieniem

jest p r o f i l kamieniarskiej pro­

N i c z a c h o w a ł y się b o w i e m ż a d n e m a t e r i a ł y archiwalne, pozwa­

d u k c j i , j a k a w t e d y m o g ł a t u m i e ć miojsco. W y d a j e się, iż nie

lające określić w czasie p o c z ą t k i k a m i e n i a r s t w a na t y m terenie.

była

W B a r t n e m t r a d y c j a miejscowa w i ą ż e je z b r a ć m i Boroszowi-

b o w i e m nie w y k o n y w a n o t u ż a r e n , g d y ż do 1784 r o k u , w Galicji

2

ona z b y t szeroka

ani j a k o ś c i o w o , ani ilościowo.

c z a m i , k a m i e n i a r z a m i z pobliskiej J a s i o n k i , k t ó r z y osiedlili się

i s t n i a ł zakaz ich posiadania

j a k o pierwsi na miejscu dzisiejszej wsi, z a k ł a d a j ą c w jej n a j w y ż e j

dworskim

3

p o ł o ż o n e j części m ł y n w o d n y . O d n o ś n i e tego przekazu, przypusz­

młynom

przez

maksymalne

chłopów, mający

ilości

ziarna

do

Kaczej

zapewnić
7

przemiału .

W s y t u a c j i t e j , jeśli nie j e d y n y m , to n a j w a ż n i e j s z y m

źródłem

c z a ć n a l e ż y , iż kamienie m ł y ń s k i e w y k u t o z o s t a ł y na miejscu,

dochodu

bo ich transport z J a s i o n k i , w poprzek pasm g ó r s k i c h , jest m a ł o

m ł y ń s k i e . H i p o t e z a m o j a staje się bardziej prawdopodobna, g d y

prawdopodobny.

w z i ą ć p o d u w a g ę zaplecze surowcowe b a T t n i a ń s k i e g o

dla

miejscowych k a m i e n i a r z y

mogły

być

kamienie
ośrodka.

T a k zatem w y g l ą d a ć m o g ł a b y geneza i n t e r e s u j ą c e g o nas rze­

0 jego s ł a w i e , t a k ja-k i w X I X w i e k u , p r ó c z solidności w y k o n a ­

m i o s ł a , jeśliby w s p o s ó b jednoznaczny m o ż n a b y ł o s t w i e r d z i ć ,

nia, d e c y d o w a ł r ó w n i e ż d o s k o n a ł y g a t u n k o w o rodzaj piaskowca.

iż przy k o ń c u X V I w i e k u , t j . w okresie l o k o w a n i a B a r t n e g o ,

W y d o b y w a n o go z p ó ł n o c n e g o

J a s i o n k ę zamieszkiwali kamieniarze, a mrwet więcej — że wieś

788 n p m ( i l . 1), na k t ó r y m do c z a s ó w najnowszych i s t n i a ł szereg

ta j u ż w t y m czasie i s t n i a ł a , O d p o w i e d ź na pierwsze z p y t a ń na

stanowisk o d k r y w k o w y c h .

zawsze chyba pozostanie w sferzo d o m y s ł ó w , drugie zaś posta­

n a l e ż ą c y do bardzo t w a r d y c h i t r u i l n o ś c i e r a l n y c h

wiono t u dla,tcgo, że n a j w c z e ś n i e j s z a w z m i a n k a o Jasionco po­

magurskich

4

5

chodzi dopiero z I I p o l o w y X V I I w., z r o k u 1665 . D a t a ta n i e

z domieszką

zbocza

Magurycza

Wielkiego,

Ł a m a n o w nich tzw. „siwyj k a m i ń " ,
łupków

8

krystalicznych ,

piaskowców
stanowiący

z r a c j i togo d o s k o n a ł y m a t e r i a ł na kamionio m ł y ń s k i o i ż a r n o w e .

jest w p r a w d z i e r ó w n o z n a c z n a z m o m e n t e m l o k o w a n i a J a s i o n k i ,

J a k o ś c i o w o i n n y surowiec w y s t ę p u j e na K o m u t a ć h i Mochna-

w pewien j e d n a k s p o s ó b p o d w a ż a w i a r y g o d n o ś ć przekazu o bra­

t y m w p a ś m i e M a g u r y W ą t k o w s k i e j 846 n p m , z a m y k a j ą c e j od

ciach Boroszowiczaoh. B y ć m o ż e jost on p r a w d z i w y , ale sam f a k t

p ó ł n o c y d o l i n ę B a r t n o g o i Przegoniny. Piaskowiec t e n jost m i ę k k i

osiedlenia

się k a m i e n i a r z y z J a s i o n k i w B a r t n e m

należałoby

p r z e s u n ą ć w czasie na okres p ó ź n i e j s z y . Wskazuje zresztą, na t o

1 drobnoziarnisty, co p o w o d o w a ł o , że k u t e z niego

kamienie

m ł y ń s k i e , a w m n i e j s z y m s t o p n i u ż a r n o w o , b y ł y gorszej j a k o ś c i

177

�i nie w y t r z y m y w a ł y k o n k u r e n c j i z m a g u r y c k i m i . P r a w d o p o d o b ­

z p a m i ę t n ą d a t ą 1848, j u ż t o z. o g ó t n ą p o p r a w ą w a r u n k ó w b y t o ­

n y m jost, iż e k s p l o a t a c j ę t y c h złóż r o z p o c z ę t o stosunkowo p ó ź n o ,

wy eh na. wsi

k u j ą c z w y d o b y t e j w nich s u r ó w k i kiepskie ż a r n a . Piaskowiec
ten

w s z e d ł w ł a s k i bartniariskioh

kamieniarzy dopiero

około

p o ł o w y X I X w i o k u , kiedy o k a z a ł się bardzo p o d a t n y m materia­
łem rzeźbiarskim.

galicyjskiej.

W kwestii tej u d a ł o się z e b r a ć ciekaw и m a t e r i a ł y o pierwszoj
ba,rtniańskiej

s p ó ł c e kamieniarskiej z I I p o ł o w y X I X

dokumentując

P i o r w s z y m w i a r y g o d n y m przokazern p o t w i e r d z a j ą c y m

dzia­

wieku,

k t ó r a w y s i ł e k swój k i e r o w a ł a w y ł ą c z n i e na r z e ź b ę w k a m i o n i u ,
swą

działalność

szeregiem

krzyży

i

kapliczek

p r z y d r o ż n y c h . W jej s k ł a d w c h o d z i l i : M a l e j C i r k o t (27),

Iwan

ł a l n o ś ć p r ę ż n e g o w X I X w i e k u o ś r o d k a jest i n s k r y p c j a z kamie­

D u t k a n y c z (15) oraz W a s y l G r a c o ń (20). W e d ł u g

n i o ł o m u n a M a g u r y c z u ( i l . 2). A u t o r o m jej jest Stofan Felenczak

s p ó ł k a t a p r a c o w a ł a w n i e z m i e n i o n y m s k ł a d z i e przez p o n a d 40

9

( l ) , założyciel całej l i n i i k a m i e n i a r z y o t y m n a z w i s k u . B y ł on

l a t , zajmując, się w y ł ą c z n i e k a m i e n i a r k ą a r t y s t y c z n ą . P o c z ą t k o w o

po trosze stolarzom, k o w a l e m z w ł a s n ą k u ź n i ą , gospodarzem n a

rzeźbę figuralną

7 morgach, a d o d a t k o w o z a j m o w a ł się toż k a m i e n i a r k ą .

nego) w y k o n y w a ł jodynie Matej Cirkot. W

Miał

trzech s y n ó w : I w a n a (3), Ignacego (4) i Aleksego. D w ó m p i e r w ­

informatorów

(monolitycznie k u t e p e ł n e reliefy

Ukrzyżowa,-

pierwszych latach

naszego w i e k u z o s t a ł on jednak zdystansowany przez W a s y l a

1859,

Graconia, już w t e d y z r ę c z n e g o r z e ź b i a r z a , a ś w i a d c z ą o t y m naj­

l u b co bardziej prawdopodobne, 1858 r o k u n a l e ż a ł do t z w . „ S p ó ł k i

lepiej wszystkie krzy że k u t e przez s p ó ł k ę , n o s z ą c e od togo czasu

s z y m p r z e k a z a ł t e ż swe kamieniarskie u m i e j ę t n o ś c i . D o
1 0

p o d j a w o r e m " , w y d o b y w a j ą c e j d o s k o n a ł y surowiec w j e d n y m

T

7

wizerunek U k r z y ż o w a n e g o d ł u t a G r a c o n i a ' . Niejasno natomiast
T

z o d k r y w k o w y c h stanowisk na M a g u r y c z u . W ł a ś c i c i e l e m tej części

rysuje się spraw a r z e ź b i a r s k i c h u m i e j ę t n o ś c i I w a n a Dutkanye/.a.

k a m i e n i o ł o m u oraz z a ł o ż y c i e l e m spółki b y ł W a s y l P i d b e r e ź n i a k

R o m a n Reinfuss

(26). W jej s k ł a d w c h o d z i l i jeszcze J a k u b (Loszko) L o o h a n y c h

przypisuje wprawdzie 1 lutkanyezow i pewien o k r e ś l o n y t y p

i d ą c y za przekazem t r a d y c j i

miejscowej
re­

1 8

(13).

liefu U k r z y ż o w a n e g o , gorzej jednak z jego p r a k t y c z n ą egzempli-

Z e s p ó ł ten k u ł d o s k o n a ł e kamienie m ł y ń s k i e dla o d b i o r c ó w zo

f i k a c j ą w z i n w e n t a r y z o w a n y m przez nas materiale z a b y t k o w y m .

S ł o w a c j i i W ę g i e r , a nazwa . . S p ó ł k a p o d j a w o r e m " s ł u ż y ł a klien­

P o z o s t a j ą w i ę c dwie m o ż l i w o ś c i : albo przekaz t r a d y c j i jest fał­

(14)

11

oraz d a l e k i k r e w n y Stefana - -

t o m za znak i g w a r a n c j ę n a j w y ż s z o j

M i c h a ł Felenczak

s z y w y , albo D u t k a n y c z t a k wiernie n a ś l a d o w a ł r z e ź b y C i r k o t a ,

1 2

jakości .

N a s k u t e k niesnasek m i ę d z y kamieniarzami, na k r ó t k o przed
1859

rokiem

Stefan

Felenczak

został

wykluczony

zo

19

że są one nie do

spółki.

odróżnienia .

W 1913 r o k u , w czasie p o ż a r u z a b u d o w a ń s ą s i a d a , I w a n D u t ­

Zaraz t e ż z a ł o ż y ł n o w ą , w y d o b y w a j ą c ą k a m i e ń w nieeksploatowa-

kanycz p o p a r z y ł się i z m a r ł . W role p ó ź n i e j o d s z e d ł toż

nej jeszcze części Magurycza. F a k t ten u p a m i ę t n i a wspomniana

C i r k o t . Ostatni ze s p ó ł k i

w y ż e j i n s k r y p c j a ( i l . 2), t r e ś c i ą s w ą n a w i ą z u j ą c a do zbudowanej

roku .

- Wasyl Gracoń

Matoj

- p r a c o w a ł do

1925

2 0

w poprzek s t o k u sztolni —- „ u l y c i " , slnżącoj do t r a n s p o r t u w y ­

W

d o b y t y c h b l o k ó w . N o w y zespół t w o r z y l i : D a ń k o Felenczak (2) —

zygnując

właściciel pasa lasu, w k t ó r y m ł a m a n o k a m i e ń , A l e k s y D u t k a -

zespół, o w y r a ź n i e a r t y s t y c z n y m charakterze, s t a n o w i ą c y

nyez

pracowała

t y n u a c j ę dzieła C i r k o t a , D u t k a i y c z a i Graconia. W jego s k ' a d

(16) oraz M i c h a ł P i d b e r e ź n i a k

(24). S p ó ł k a t a

do I w o j n y ś w i a t o w e j , z n a s t ę p u j ą c y m i

1928 r o k u w s p o m n i a n y j u ż Stefan Felenczak (7), nio re­
z udziału w spółce na

Maguryczu, z a k ł a d a

własny
kon­

zmianami osobowymń

weszli z r o s z t ą dwaj synowie tego ostatniego — I w a n (21) i A n d r z e j

s k ł a d u : po ś m i e r c i Stefana Felenczaka miejsce jego zajęli Seman

( 2 2 ) . S p ó ł k a p r a c o w a ł a w n i e z m i e n i o n y m s k ł a d z i e do 1947 r o k u ,

Felenczak (10) i I w a n Felenczak (3), pod n i e o b e c n o ś ć

w y k o n u j ą c z a m ó w i e n i a na krzy że — głownio jednak c m e n t a r n o

p r a c o w a ł syn M i c h a ł (6). Po ś m i e r c i

21

którego

r

D a ń k i Felenczaka z a s t ą p i ł

22

oraz ż y d o w s k i e macewy (tzw. szajbece).

go syn I l k o (5). S p ó ł k a t a przez c a ł y okros d z i a ł a l n o ś c i w y k o n y ­

C h a r a k t e r y z u j ą c o ś r o d e k b a r t n i a ń s k i w aspekcio jogo d z i a ł a l ­

w a ł a k a m i e n i e m ł y ń s k i e i ż a r n o w e , n. ś l a d y jej d z i a ł a l n o ś c i do dziś

n o ś c i a r t y s t y c z n e j , nie s p o s ó b p o m i n ą ć k a m i e n i a r z y p r a c u j ą c y c h

widoczne są na

i n d y w i d u a l n i e . J e d n y m z n i c h b y l I w a n K o z a k (29). P o c z ą t k o w o

Maguryczu.

Po I wojnie ś w i a t o w e j I l k o Felenczak (5) z a k ł a d a n o w ą s p ó ł k ę

pracował w spółkach eksploatujących
okresie m i ę d z y w o j e n n y m i

k a m i e n i o ł o m y na

Magu­

p a r a ł się t a k ż e

rzeźbą,

w y d o b y w a j ą c ą k a m i e ń na prawo od miejsca zajmowanego przed­

ryczu. а w

tem

Seman

w y ł ą c z n i e jednak a r c h i t e k t o n i c z n ą . K o z a k w y k o n y w a ł macewy ,

Teodor

a t a k ż e k r z y ż e cmentarne, do k t ó r y c h bardziej biegli od niego

r

przez zespół Stefana Felenczaka. S p ó ł k ę t w o r z ą :

Felenczak (10)

--

właściciel tej

partii kamieniołomu,

13

Felenczak (12), I w a n D u t k a n y c z (17) oraz Osif D u t k a n y c z ( 1 9 ) .

rzeźbiarze dorabiali wizerunki

Ukrzyżowanego.

J a k o ś ć ł a m a n e g o k a m i e n i a w a r u n k o w a ł a p r o d u k c j ę — kamienie

W a r t o w t y m miejscu w s p o m n i e ć jeszcze o n i e k t ó r y c h cieka­

m ł y ń s k i e i ż a r n o w e . S k ł a d osobowy i tej s p ó ł k i nie b y ł z b y t sta­

w y c h wydarzeniach z h i s t o r i i b a r t n i a ń s k i e g o o ś r o d k a . Bohaterem

b i l n y . Po ś m i e r c i z a ł o ż y c i e l a z a s t ą p i ł go I w a n K o z a k (29), a Teo­

jednogo z n i c h jest I w a n H n a t o w i c z (33), w opinii i n f o r m a t o r ó w

dor Felenczak c z ę s t o wyręczany" b y l przez Stefana Felenczaka

człowiek wszechstronnie u z d o l n i o n y . Zainspirowany r z e ź b i a r s k ą
t w ó r c z o ś c i ą swych k o l e g ó w -

Obok d z i a ł a l n o ś c i z w i ą z a n e j z k a m i e n i o ł o m a m i n a

Magury­
r

czu, i s t n i a ł jeszcze j a k o ś c i o w o i ilościowo i n n y rodzaj a k t y w n o ś c i
o ś r o d k a , opartej na piaskowcu w y d o b y w a n y m na

MocJuiatym,

Andrzeja Sobina i nieznanego

z imienia Xeeia — a b s o l w e n t ó w Z a k o p i a ń s k i e j S z k o ł y P r z e m y s ł u
Drzewnego ---- p o s t a n o w i ł w y r z e ź b i ć w piaskowcu f i g u r ę M a t k i
Boskiej. W 1910 r o k u H n a t o w i c z p o s t a w i ł O \ V Q r z e ź b ę na w y k u ­

w p a ś m i e M a g u r y W a t k o wskiej. N u r t ten jest dla nas szczególnie

t y m przez siebie cokole, jednak k s i ą d z b a r t n i a ń s k i

w a ż n y , bowiem z n i m n a l e ż y w i ą z a ć powstanie szeregu ł e m k o w ­

K a l u ź n i a c k i j , z u w a g i na

skich k r z y ż y i kapliczek p r z y d r o ż n y c h . Daje w t y m

H n a t o w i c z o w e j f i g u r y p o ś w i ę c i ć . W t e d y „ r z e ź b i a r z " zwrócił się

wypadku

z n a ć o sobie pewna p r a w i d ł o w o ś ć w mechanizmie f u n k c j o n o w a n i a

Wolodymir

n i k ł e walory estetyczno, nie

chciał

z p r o ś b ą o jej poprawienie do W ł a d y s ł a w a J a m e r a z Ł u ż n e j — -

o ś r o d k ó w k a m i o n i a r s k i c h . Z r e g u ł y bowiem na bazie kamie­

cechowego kamieniarza z a c h o d n i o p o g ó r z a ń s k i e g o . J a m e r p r z e k u ł

n i a r s t w a u ż y t k o w e g o (kamienie m ł y ń s k i e , ż a r n o w e , brusy, o s e ł k i ,

r z e ź b ę , a k s i ą d z zadowolony z banalnej p o p r a w n o ś c i dziola za-

15

b l o k i n a p o d m u r ó w k i i t p . ) dochodzi do w y o d r ę b n i e n i a się w z g l ę d ­

a k e o p t o w a ł j ą . F i g u r a t a stoi do dziś w B a r t n e m , z t y m , że

nie autonomicznogo n u r t u t w ó r c z o ś c i , z w i ą z a n e j z r z e ź b ą archi­

w 1946 r o k u przoniesiono j ą w o b r ę b ogrodzenia cerkiewnego

t e k t o n i c z n ą i f i g u r a l n ą . O ś r o d k i ł e m k o w s k i e nie s t a n o w i ł y w tej

(il. 3 ) .

2 3

materii wyjątku,

a m o m e n t powstania tej gałęzi ludowej w y ­

I n t e r e s u j ą c o — w ś w i e t l e innego zdarzonia - - przedstawia sit;

t w ó r c z o ś c i p r z y p a d a t u t a j na p o ł o w ę X I X w i e k u . N i e posiadamy

sprawa

bowiem

T y m k o Szkurat z Bartnego, na k i l k a l a t przed I w o j n ą ś w i a t o w ą ,

żadnych

przekazów

o kamieniarzach

uprawiających

przyjmowania

do

spółki

nowego

kamieniarza.

Oto

w c z e ś n i e j t w ó r c z o ś ć z zakresu r z e ź b y , nie z n a m y toż z autopsji

chciał w s t ą p i ć do z e s p o ł u C i r k o t a , D u t k a n y c z a i Graconia. Ci

ż a d n e g o o b i e k t u z i n t e r e s u j ą c e j nas dziedziny, k t ó r y b y p o w s t a ć

ostatni

16

m ó g ł przed p o ł o w ą u b i e g ł e g o s t u l e c i a . O g ó l n i e znany jest na­

i

postanowili

polecieli m u

praktycznie

przeegzaminować

w y k o n a n i e kamiennego k r z y ż a

kandydata

przydrożnego.

t o m i a s t f a k t znacznego w z r o s t u ilościowego d o w o c y j n y c h f u n d a c j i

Szkurat

chłopskich

t j . o b r o b i ł go z grubsza, jednak p o z o s t a w i ł sobie z b y t m a ł o ma-

178

w okresio p o u w ł a s z c z e n i o w y m ,

związanego

już

to

wyłamał

odpowiedni

blok

piaskowca,

„oszpicował",

�t e r i a ł u , by s t a r c z y ć go mogio no plastyczny relief U k r z y ż o w a n e g o .

niarzy

Z a c i ą ż y ł o to nn «м-oni* ogólnej egzaminu i petent m u s i a ł odejść

cowni wszystko — o d k a m i e n i m ł y ń s k i c h po k r z y ż e . W z w i ą z k u

z k w i t k i e m . N i e d o k o ń c z o n y k r z y ż p o z o s t a ł na miejscu w kamie­

z t y m i o s t a t n i m i dygresja.

n i o ł o m i e , s k ą d k i l k a l a t t o m u , ś c i ą g n ą ł go w ł ó k i e m do wsi J ó z e f
M ą d z i k — kustosz z a b y t k o w e j c e r k w i w B a r t n e m .

z Przegoniny

D o t y c z y ona w y s u n i ę t e j
wysoki

P o d k r e ś l a l i ś m y w c z e ś n i e j silne z w i ą z k i ł ą c z ą c e k a m i e n i a r z y
Bartnego z P r z e g o n i n ą i B o d a k a m i , d a j ą c e p o d s t a w ę do p o ł ą c z e ­

i Bodaków.

2 9

W y k o n y w a n o w tej

przez R o m a n a

poziom a r t y s t y c z n y swycli k r z y ż y

Reinfussa

pra­

tezy,

zawdzięcza

iż

Tarbaj

I w a n o w i S z a t y ń s k i e m u , zawodowemu k a m i e n i a r z o w i , k t ó r y

ze

w z g l ę d ó w p o l i t y c z n y c h p r z e n i ó s ł się z okolic D o b r o m i l a na Ł e m -

n i a t y c h wsi w jeden o ś r o d e k . P r z e m a w i a j ą za t y m r ó w n i e ż inne

k o w s z c z y z n ę i z a m i e s z k a ł w Nieznajowej. O n t o w ł a ś n i e m i a ł do

w z g l ę d y — w s p ó l n e (poza Maguryczem) k a m i e n i o ł o m y w p a ś m i e

Tarbajowych krzyży rzeźbić kształtne wizerunki Ukrzyżowanego,

M a g u r y W ą t k o w s k i e j , p o w i ą z a n i e siecią s p ó ł e k , czy t e ż stosun­

z daleko p o s u n i ę t y m

k a m i pracodawca- n a j m u j ą c y się, wreszcie b e z p o ś r e d n i e sąsiedz­

szczegóły

t w o t y c h w s i , l e ż ą c y c h p r z e c i e ż w jednoj dolinie g ó r s k i e j . D u ż e

że jest t o hipoteza chybiona. S z a t y ń s k i nio b y ł b o w i e m zawo­

prawdopodobieństwo

d o w y m kamieniarzem a malarzem c e r k i e w n y m , na

m a r ó w n i e ż hipoteza, iż m i e s z k a ń c y B o -

d a k ó w i Przegoniny — m i m o iż osady te b y ł y wcześniej lokowano
2 4

---- kamieniarskie u m i e j ę t n o ś c i z a p o ż y c z y l i w ł a ś n i e w B a r t n e m .
Za

pierwszych

kainienieniarzy w Przegoninie

i

Rodakach

u w a ż a się Leszka Sołiina (H) oraz Andrzeja (2) i I w a n a (1) Choin-

3 0

realizmem i d b a ł o ś c i ą

o

najdrobniejsze

( i l . 4). W t o k u b a d a ń w ł a s n y c h o k a z a ł o się jednak,
31

Łemkow-

s z c z y z n ę p r z y b y ł nie w latach t r z y d z i e s t y c h a przed I

wojną

3 2

ś w i a t o w ą , nie m ó g ł t e ż b y ć r ó w n o c z e ś n i e a u t o r e m przesadnie
realistycznej r z o ź b y U k r z y ż o w a n e g o ( i l . 4 )

3 3

i utrzymanej w l u ­
3 4

d o w y m p r y m i t y w i e Św. R o d z i n y ze Świorzowej Ruskiej ( i l . 5 ) .

Kornutach

Co w i ę c e j , S z a t y ń s k i , prawdopodobnie dopiero na Ł e m k o w s z c z y ź -

piaskowca., t r u d n i l i się oni g ł ó w n i e k a m i e n i a r s t w e m u ż y t k o w y m ,

nie z e t k n ą ł się z k a m i o n i a r s t w o m i to nie w warsztacie Osifa Tar-

k u j ą c ż a r n a , brusy. ..('okle''

baja, a raczej — j a k sugeruje Stefan Folenczak — W a s y l a B r a -

2

kowiczów \

Korzystając

z łatwo ' dostępnego

na

b l o k i na p o d m u r ó w k i , nie gardzili

macewami. Loszko Sobin wraz z b r a t e m

conia. B i o r ą c t e d y p o w y ż s z e p o d u w a g ę , u w a ż a m ż e S z a t y ń s k i

M i c h a ł e m (9) dostarczali t e ż surowego k a m i e n i a do r z e ź b y W o j ­

w ż a d n y m razie nie m ó g ł b y ć nauczycielem Osifa Tarbaja, g d y ż

również żydówskhni

ciechowi S e r w o ń s k i o m u -

cechowemu k a m i e n i a r z o w i z Gorlic.

Silny r o z w ó j k a m i e n i a r s t w a w t y c h wsiach p r z y p a d a na lata
I

wojny

światowej

i czasy b e z p o ś r e d n i o

po jej

dzieła j a k i e po sobio p o z o s t a w i ł zupelnio nie d o r ó w n u j ą r z e ź b o m ,
3 5

k t ó r e w y s z ł y spod d ł u t a kamieniarza z B o d a k ó w .

zakończeniu.

Stwierdzenie p o w y ż s z e nio jest jednak r ó w n o z n a c z n e z t e z ą , iż

I l r y ć Ohomkowicz (.'Hi), syn wspomnianego j u ż I w a n a , żeni się

Osif Tarbaj nauczycieli nie m i a ł , czy z obcych w z o r ó w nie ko­

w B a r t n e m i w s t ę p u j e do s p ó ł k i Ś c i n a n a Felenczaka (10), eksploa­

r z y s t a ł . T a k z c a ł ą p e w n o ś c i ą nio b y ł o , a j o d n y m z t a k i c h kamie­

t u j ą c e j k a m i e n i o ł o m y na M a g u r y c z u . N i e pracuje w niej j e d n a k

niarzy

r

był dla

Tarbaja

wspomniany

już Władysław

Jamor,

3 6

•długo. O k o ł o 1930 r o k u w raca. do rodzinnej Przegoniny i z a w i ą z u j e

cechowy m i s t r z k a m i o n i a r s k i z Ł u ż n e j . Ł e m k o z B o d a k ó w od

;spólkę w ł a s n ą , p r a c u j ą c ą na K o r n u t a c h , w lesie F i l i p a Szkurata.

p o c z ą t k u swej d z i a ł a l n o ś c i u t r z y m y w a ł z n i m o ż y w i o n e k o n t a k t y ' .

26

2 7

W y s y ł a ł do Ł u ż n o j surowy k a m i e ń do r z e ź b y , c z ę s t o o d w i e d z a ł

i b r a t z a ł o ż y c i e l a M i c h a ł Chomkowiez (4). Z e s p ó ł ten k u ł kamienie

jego p r a c o w n i ę i t a m z a p o z n a ł się z n i e z n a n y m i t y p a m i profesjo­

ż a r n o w o , brusy, ,,cokle'' oraz ż y d o w s k i o „ s z a j b e c o " . O k o ł o 1936

n a l n y c h d ł u t , t a j n i k a m i kamieniarskiego fachu, czy niespotyka­

W j e j s k ł a d w c h o d z ą : D m y t r o K o p c z a ( 1 8 ) , Osif Tarbaj

(ll)

nymi

z w i ą z a n y c h z t y m w y p a d k i e m niesnasok, a nawet procesu są­

r ó w n i e ż p o d p a t r z y ć m ó g ł n o w y t y p ikonograficzny

dowego, s p ó ł k a r o z p a d ł a się. H r y e Chomkowiez p o r z u c i ł kamie­

U k r z y ż o w a n e g o , k t ó r y — m o ż o nawet

n i a r s t w o , D m y t r o K o p c z a założył w Przegoninie sklep, ale po­

wdączył w s t r u k t u r ę f o r m a l n ą swych k r z y ż y .

z o s t a ł p r z y k a m i e n i a r s k i m fachu Osif T a r b a j , k t ó r e g o d z i a ł a l n o ś ć
zaważyła

znacznie

na obliczu

łemkowskiej

a r c h i t e k t u r y przy­
28

w

Bodakach

rodzajami

tworzyw

37

r o k u H r y ć Chomkowucz z ł a m a ł w k a m i e n i o ł o m i e n o g ę i na skutek

rzeźbiarskich .

Tam

Chrystusa

za w i e d z ą J a m e r a —
3 8

Wracając

do g ł ó w n e g o t o k u

rozważań

podkreślić

musimy

j e d n o : T a r b a j , j a k o pierwszy, z a ł o ż y ł d u ż y warsztat, w k t ó r y m

d r o ż n e j , a w w i ę k s z y m jeszcze s t o p n i u — s e p u l k a r n o j . T a r b a j

— z a l e ż n i e od c h a r a k t e r u i ilości z a m ó w i e ń — n a j m o w a ł i n n y c h

z a ł o ż y ł w ł a s n y warsztat, do k t ó r e g o n a j m o w a ł d r o b n y c h kamie­

k a m i e n i a r z y z Przegoniny i B o d a k ó w . Z u n i f i k o w a ł o

I ] . 2. W kamieniołomu-* na M a g u r y c z u . I n s k r y p c j a Stefana

t o artys-

Falenczaka

279

�tyczne oblicze ł e m k o w s k i e j r z e ź b y w okresie s c h y ł k o w y m , b o w i e m
t w ó r c z o ś ć T a r b a j a d o c z e k a ł a się szybko f a l i

3 9

naśladownictw .

P o p r z o s t a j ą e na t y m s z k i c o w y m rysie h i s t o r i i o ś r o d k a bart-

wano, pogardzane przez kamieniarzy z Bartnego, osełki a t a k ż e
b r u s y , p ł y t y chodnikowe oraz n a d a j ą c e Foluszowi p e w n ą specy­
f i k ę — kamienno b l a t y do p r y m i t y w n y c h

s t o ł ó w , k u l e z owego
42

n i a ń s k i e g o , s k o n c e n t r u j m y u w a g ę na n a s t ę p u j ą c y m c e n t r u m l u ­

piaskowca ł a t w o ł u p i ą c e g o się na d u ż e t a f l e .

dowego k a m i e n i a r s t w a ł e m k o w s k i e g o , j a k i m b y ł do 1947 r o k u

artystycznej b y ł niniejszy, aczkolwiek bardzo i n t e r e s u j ą c y i spro­

Folusz.

w a d z a ł się do m a j ą c e g o w y b i t n i e autochtoniczny charakter t y p u

W i e ś t a posiada bardzo bogate t r a d y c j e w dziedzinie zajęć

kapliczki

dwukondygnacjowoj

43

Zakres

( i l . 6). A u t o r o m

produkcji

tej

formy,

pozarolniczych, k t ó r y c h podejrnowanio z w i ą z a n e b y ł o ze s ł a b y m

w sensie p r o j e k t o w a n i a i w y k o n a n i a , b y ł Petro K r ó l , ojciec ż y ­

rolnictwem, niezdolnym wyżywić poszczególnych rodzin. W y k o ­

j ą c e g o do dziś w Foluszu kamieniarza — M i c h a ł a K r ó l a . J u ż

n y w a n o w i ę c w Foluszu drewniane s ą s i e k i na z b o ż e , ryzowane

przed I

skrzynio sarkofagowe, w a ż n ą r o l ę g r a ł o t e ż k a m i e n i a r s t w o . N i e

u ż y t k o w e j , jej a r t y s t y c z n ą o d m i a n ą , zakresem nie w y k r a c z a j ą ­

jestem jednak s k ł o n n y p o d t r z y m y w a ć za K . M a r e z a k o w ą tezy,

c ą jednak

iż c a ł a m ę s k a część Folusza t y m o s t a t n i m r z e m i o s ł e m się parała,.

grobowco. D w ó c h s p o ś r ó d trzech jego s y n ó w — I l k o i M i c h a ł —

wojną

światową,

poza

trudnił

r a m y rzeźby

7

się on, o p r ó c z k a m i e n i a r k i

architektonicznej -— k a p l i c z k i ,

W w y m i e n i o n y c h b e w i e m przez a u t o r k ę siedmiu rodach kamie­

k o n t y n u o w a ł o do 1947 r o k u dzieło ojca, k u j ą c ż a r n a , brusy, k a p ­

n i a r s k i c h , t y l k o w trzech p r z y p a d k a c h u d a ł o się t a k i o t r a d y c j o

l i c z k i , a t a k ż e „ c o k l o " na p o d m u r ó w k i . I c h a u t o r s t w a s ą t a k ż o

o d n a l e ź ć . D o kamieniarskich rodzin należeli j e d y n i e : K r ó l o w i e ,

n a g r o b k i na okolicznych cmentarzach, nie p o s i a d a j ą c e

Draganowie i K i c i l i ń s c y ,

rzeźby

4 0

jeśli p o m i n ą ć

kilku indywidualnych

jednak

figuralnej.

a m a t o r ó w w y k o n u j ą c y c h jedynie osełki do ostrzenia kos, co w t y m

D r u g ą i n t e r e s u j ą c ą nas r o d z i n ą z Folusza- b y l i Draganowie.

w y p a d k u nio m i a ł o jednak charaktoru w y t w ó r c z o ś c i s t a ł e j a n i

K a m i e n i a r s t w o nie m i a ł o w niej jednak z b y t silnego oparcia.

masowej.

U p r a w i a ł je I w a n D r a g a n , ł ą c z ą c t o zajęcie z gospodarowaniem

W i e l k o ś ć o ś r o d k a , zakres jego p r o d u k c j i b y l — t a k j a k i w

na, r o l i i w tej t e ż formio o d z i e d z i c z y ł je jogo syn B a z y d i .

44

Do­

c e n t r u m b a r t n i a ń s k i m — w a r u n k o w a n y zapleczem s u r o w c o w y m ,

m e n ą D r a g a n ó w b y ł a w y ł ą c z n i e k a m i e n i a r k ą u ż y t k o w a — głów­

a szczególnie jogo j a k o ś c i ą . Folusz zasadniczo nie p o s i a d a ł kamie­

nie ż a r n a , brusy, a. t a k ż e osełki. To ostatnie s t a n o w i ł y

n i o ł o m ó w w formio o p i s y w a n y c h poprzednio. Surowiec zbierano

wowe ź r ó d ł o dochodu dla r o d z i n y K i c i l i ń s k i c h , k t ó r a p r o d u k o w a ł a

tu

je na w i e l k ą s k a l ę . Z a j ę c i e to b y ł o u d z i a ł e m Bazylego K i e i l i i i -

z powiorzclmi

ziemi, w postaci l u ź n o ł o ż ą c y c h g ł a z ó w

D i a b l i m K a m i o n i u , eksploatow-ano t e ż w i e t r z e j ą c y
piaskowiec w H u c i e P i e l g r z y m s k i e j .
b y ć m o w y o produkcji

41

na

materacowo

W s y t u a c j i tej nie m o g ł o

k a m i e n i m ł y ń s k i c h , bo z w i e t r z a ł y ma-

t o r i a ł , zbierany z p o w i e r z c h n i , p o z w a l a ł co n a j w y ż e j na w y k u c i e

skiego

45

i jego d w ó c h s y n ó w — Bazylego i I w a n a .

podsta­

Pomijając

i n n y c h d r o b n y c h w y t w ó r c ó w osełek, nazwiska te w y czerpy w a ł y b y
personel o ś r o d k a .
Niewielkie

centrum

rzemiosła

kamieniarskiego

stanowiła

s ł a b y c h j a k o ś c i o w o ż a r e n . O p r ó c z n i c h , na s z e r s z ą s k a l ę p r o d u k o -

r ó w n i e ż wieś Wapienne. Zajęcie to nio w y k s z t a ł c i ł o się t u na

I I . 3. B a r t n e , figura M a t k i Boskiej, w y s . 290 c m . Cokół w y k o n a ł

I I . 4. B a r t n e , r z e ź b a z nagrobka Grzegorza Paszko. W g R . R e i n -

I w a n H n a t o w i c z , r z e ź b ę — w 1911 r o k u — p r z e k u ł W ł a d y s ł a w

fussa a u t o r e m jej jost I w a n S/.atyń.ski, lata trzydzieste

Jamer
180

�szerszą s k a l ę . W opinii r d z e n n y c h m i e s z k a ń c ó w , p i e r w s z y m i ka­

P r z e g l ą d h i s t o r i i i personelu ł e m k o w s k i c h o ś r o d k ó w kamie­

m i e n i a r z a m i b y l i I w a n M i z i k i M i k o ł a j K o ł t k o (obaj z m a r l i przed

niarskich p r a g n ę zakończyć garścią informacji

I

znanym

wojną

światową). W

okresie m i ę d z y w o j e n n y m

czynni

byli

Wasyl Borsuk i Tyrnko K o l t k o . W Wapiennem wyrabiano żarna,
b r u s y , „ c o k l e " oraz — j a k podaje K . Marezakowa —

zagadnieniu,

jakim

jest

o słabo

technologiczna

raczej

strona

tego

rzemiosła.

krzyże

Praca kamieniarza r o z p o c z y n a ł a się w k a m i e n i o ł o m i e , w k t ó ­

p r z y d r o ż n e , co j e d n a k nie z n a l a z ł o dotychczas potwierdzenia.

r y m pozyskiwano surowiec do dalszej o b r ó b k i . T e n p r z y g o t o ­

Zaplecze surowcowo stanowiły', t a k j a k i w p i e r w s z y m o ś r o d k u ,

w a w c z y etap c y k l u technologicznego o m ó w i m y n a

K o r m i t y oraz n i e w i e l k a o d k r y w k a na K a m i e n n e j G ó r z e (obecnie

Magurycza Wielkiego. N a p r z e ł o m i e X I X i X X w i e k u i s t n i a ł o

M ę c i ń s k a G ó r a 679 n p m ) , łożącej na p o ł u d n i e o d w i o s k i .

t u 7 stanowisk z w a n y c h k o p a l n i a m i . K a ż d e z n i c h b y ł o w ł a s n o ś c i ą

4 6

Kończąc

przegląd

łemkowskich

ośrodków

kamieniarskich

w s p o m n i e ć jeszcze n a l e ż y o kamieniarzach p r a c u j ą c y c h

indy­

5 1

przykładzie

jednej s p ó ł k i kamieniarskioj. P r z y g o t o w a n i e o d k r y w k i w y m a g a ł o
u s u n i ę c i a w a r s t w y ziemi i zwietrzeliny k a m i e n n e j , a o d s ł o n i ę t y

w i d u a l n i e , w k i l k u wsiach beskidzkich, k t ó r z y j e d n a k p r a c ą s w ą

w ten s p o s ó b ł i t y p o k ł a d z a p e w n i a ł dopiero d o b r ą j a k o ś ć surowca

nio n a d a w a l i i m specyficznego c h a r a k t e r u osady kamieniarskioj.

i w y r o b u . Ł a m a n i e k a m i o n i a rozpoczynano od w y k u c i a w po­

W s ą s i a d u j ą c y m z B o d k a m i P s t r ą ż n e m p r a c o w a ł w okresie

k ł a d z i e szeregu o t w o r ó w współliniow-ych, w odległości k i l k u n a s t u

m i ę d z y w o j e n n y m Petro Ż e l e m .

4 5

K o r z y s t a j ą c z b l i s k o ś c i kamie­

c e n t y m e t r ó w od siebie. W o t w o r y te wbijano n a s t ę p n i e k o ł k i ,

n i o ł o m ó w na K o r n u t a c h i K a m i e n n e j G ó r z e , w y k o n y w a ł ż a r n a ,

w nie

brusy, a t a k ż e kamienne c o k o ł y , w k t ó r y c h osadzano n a s t ę p n i e

o wadzo ok. 10 k i l o g r a m ó w . Po I wojnie m e t o d ę t ę u n o w o c z e ś ­

żeliwne

krzyże.

4 8

Niewielkie

znaczenie m i a ł a

toż

działalność

I w a n a H a n d z i a k a zo Swierzowej R u s k i e j . M i e s z k a j ą c blisko B a r t ­
nego, p o z a z d r o ś c i ł on t a m t e j s z y m k a m i e n i a r z o m w y s o k i c h

za­

stalowe k l i n y pobijane

niono, z a s t ę p u j ą c

otwory

„kijanem"

szczelinami, a

—

dużym

młotem

drewniane k o ł k i

stalowymi okładzinami z płaskownika, między które

—

wbijano

k ł i n y . W y ł u p a n y t y m sposobem b l o k piaskowca p o d l e g a ł w ka­

r o b k ó w i sam c h w y c i ł się kamieniarskiej r o b o t y . Szło m u to j e d n a k

m i e n i o ł o m i e dalszej o b r ó b c e , m a j ą c e j n a celu nadanie m u

nieudolnie i ż a r n a jego nie

z b l i ż o n e j do gotowego w y r o b u . P o s ł u g i w a n o się w t y m p r z y p a d k u

Znacznie c i e k a w s z ą

dla

cieszyły się wielką
nas

postacią

popularnością.

może być

z imienia kamieniarz z Malastowa — Sahajda (lub
P r a c o w a ł on

w końcu

X I X wieku

nieznany
Saehajda).

i z jego prawdopodobnie

warsztatem w i ą z a ć n a l e ż y zinwentaryzowano w terenie f i g u r y
M a t k i Boskiej z D z i e c i ą t k i e m , o w y b i t n i e l u d o w y m

charakte­

4 9

r z e . J e ś l i b y przypuszczenie to o k a z a ł o się s ł u s z n e t o ż a ł o w a ć
bardzo n a ł o ż y , iż nie z a c h o w a ł y się w p a m i ę c i ludzkiej ż a d n e f a k t y
z b i o g r a f i i tego ł e m k o w s k i e g o

5 0

twórcy ,

11. ."&gt;. Swieizowa J ! t » k i i . Ś. R o d z i n a , wys. 77 c m . w y k o n a ! I w a n
S z a t y ń s k i w 1938

roku

formy

w s p o m n i a n y m j u ż „ k i j a n e m " , a t a k ż e „ ś p i c o m " ( i l . 10). Operacja
t a m i a ł a na celu zmniejszenie o i ę ż a r u surowca, k t ó r y
przetransportować

do wsi. Stanowisko o d k r y w k o w e

należało
opuszczał

b l o k d ł u g ą , t r a w e r s u j ą c ą stok s z t o l n i ą , „ u ł y c i ą " . Dopiero w te­
renie m n i e j s t r o m y m ł a d o w a n o k a m i e ń na w ó z , z i m ą na sanie,
b ą d ź ś c i ą g a n o go s m y k i e m , doczepiwszy orczyk.
Prace w k a m i e n i o ł o m i e t r w a ł y zasadniczo przez c a ł y

rok.

W a r t o w t y m miojscu w s p o m n i e ć o zapleczu socjalnym dla pra­

l i . 6. Folusz, k a p l i c z k a d w u k o n d y g n a c j o w a , wys. 300 c m . , w y ­
k o n a ł P e t r o K r ó l w 1891 r o k u

181

�I I . 8. B a r t n e , Stefan Felenczak demonstruje s p o s ó b w y k o n y w a n i a
r

'

.

'

11. 9. B a r t n e . J a n C h w a l i k podczas p r a c y p r z y n a g r o b k u , 1981 rok

brusa, 1980 r o k

c u j ą c y c h t a m l u d z i . K a ż d e stanowisko p o s i a d a ł o w ł a s n ą , , k o l i b ę "

kowane

( i l . 2). B y l to rodzaj wkopanego w stok s z a ł a s u , o w y m i a r a c h

fizycznymi

5 2

2 x 3 m e t r y . Ś c i a n y zbudowane b y ł y z niespojonego

zaprawą

piaskowca, zaopatrzone w a s y m e t r y c z n y , n i e z a m y k a n y
w e j ś c i o w y . D a c h , najczęściej

pulpitowy,

kach,

piaskowca.

i

pokryty

oświetlano

był

taflami

centralnie p o ł o ż o n y m

w s p a r t y na
Wnętrze

otwór

krokiewogrzowano

ogniskiem, w o k ó ł

którego

to

było

również

kamieniarza,,

umiejętnościami
jednak

można

i
go

predyspozycjami
z

przybliżeniem

o k r e ś l i ć . I t a k w c i ą g u jednego d n i a m o ż n a b y ł o w y k o n a ć 1 ka­
m i e ń do brusa, 30 osełek, b ą d ź 5 m e t r ó w b i e ż ą c y c h eokli na pod­
murówkę.

Wykuciu

zestawu

kamieni żarnowych

poświęcano

z w y k l e 2—3 d n i . W i ę c e j czasu w y m a g a ł a k a m i e n i a r k ą artystycz­
na, Cokół p o d k r z y ż ż e l i w n y z a j m o w a ł t y d z i e ń , kapliczka 2

3

Wspomniana,

t y g o d n i e , z a ś k r z y ż z reliefem U k r z y ż o w a n e g o nawet do jednego

i n s k r y p c j a z 1859 r o k u z o s t a ł a w y k u t a m o i m -zdaniem w ł a ś n i e n a

m i e s i ą c a . Rzecz jasna, że p o ś w i ę c o n y na. w y k o n a n i e czas oraz

b i e g ł y przymocowano do ścian

drewniane ł a w y ,

w e w n ę t r z n e j ś c i a n i e takiej k o l i b y , a nie

- j a k t w i e r d z i K . Mar-

wysiłek kształtowały cenę wyrobu.

czakowa — na j e d n y m z l e ż ą c y c h w k a m i e n i o ł o m i e b l o k ó w . Po­

wpływ

mieszczenia te rzadko s ł u ż y ł y k a m i e n i a r z o m za miejsca nocle­

tabela.

jakość

użytego

ma.toriału,

N a jej w a ł i a n i a m i a ł a t e ż
co ilustruje

przedstaw-iona

54

gowe, d a j ą c j e d y n i e schronienio w d n i deszczowe.
Dalsze

etapy

technologiczne

przebiegały

gospodarskim kamieniarza. N a j c z ę ś c i e j

już

pracowano

w

CENY W Y R O B Ó W K A M I E N I A R S K I C H
W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM

obejściu

pod

gołym

niebem, jedynie w n i e p o g o d ę p r z e n o s z ą c się p o d dach, z w y k l e
n a „ b o i s k o " l u b do s z o p y .

Rodzaj

53

wyrobu

Bartne

Bodaki

Folusz

Oszpicowany z grubsza surowiec obrabiano n a j p i e r w m ł o t ­
kiem
(il.

groszkowym „ k r y n g l ą "
11), celem w y r ó w n a n i a

(ił. 12) oraz m a ł y m
powierzchni. P ó ź n i e j

„kijanem"
gładzono

ją

szerokimi d ł u t a m i , o d k u t y m i w- stali przez miejscowych k o w a l i
( i l . 10). D ł u t a pobijane b y ł y p a ł k ą , w y t o c z o n ą z jednego k a w a ł k a
bukowego l u b lepiej jaworowego drewna,. P r z y b o r a m i pomocni­
czymi

były

różnej

wielkości

,,winkle",

drewniany cyrkiel

do

wyznaczania o b w o d u kamienia ż a r n o w e g o , czy specjalny m ł o t e k
do nasiekiwania i c h części p r a c u j ą c e j .

Najczęściej

kamieniarz

k u ł w pozycji s i e d z ą c e j ( i l . 8), a w p r z y p a d k u p r a c y n a d k r z y ż e m ,
b ą d ź n a g r o b k i e m — s t o j ą c e j ( i l . 9).
W ścisłym związku

z rodza.jom w y r o b ó w

7

pozostawał

czas,

j a k i na ich w y k o n a n i e n a l e ż a ł o p o ś w i ę c i ć . W p r a w d z i e w a r u n -

182

żarna

35 zł

30 z l

k a m i e ń do brusa

2—3 zł

2—3 zł

eokle n a pod­
murówkę

20 zł
2 zł
i zl za,
1 mb

blat stolowy
macewa

10—15 zl
100 zł
200 z l

krzyż
kapliczka
osełka

170 zl

170 zł

200 z l

200 zł
30 gr

100 zł
1 0 - 2 0 gr

�W okresie m i ę d z y w o j e n n y m cena na n i e k t ó r o d r o ż s z o w y r o b y

w i a j ą k a m i e n i u p r y w a t n y c h o d b i o r c ó w , u s t a ł a t e ż m o d a na de-

obliczana t e ż b y ł a w dolarach U S A w g relacji 1:5 i w tej t a k ż e

wocyjne fundacje p r z y d r o ż n e a n a g r o b k i w y k o n u j e się z l a s t r i k o .

walucie odbierano n a l e ż n o ś ć za z a m ó w i e n i e .

Zerwana

K r e s i n t e r e s u j ą c e j nas gałęzi z a j ę ć pozarolniczych na. Ł e m kowszczyźnie

położyły

masowe

wysiedlenia

mające

miejsce

ciągłość

kultury

zahamowała

r z e m i o s ł a . Starzy kamieniarze natomiast
rząd Lasów Państwowych,

powróciła

w a t e m geologiczno-przyrodniczym. W

swych

boskidzkicłi

siodzib,

kamieniarstwo

nie

młodych

do

odcięci s ą od s w y c h

k a m i e n i o ł o m ó w , k t ó r e w p r z y p a d k u Magurycza p r z e s z ł y pod Za­

w latach 1944—1947. M i m o iż p r z y k o ń c u l a t 50 część Ł e m k ó w
do

napływ

zaś K o r n u t y

objęte zostały

s y t u a c j i tej

rezer­

kamieniar­

o d r o d z i ł o się j u ż n a t a k ą s k a l ę j a k przed w o j n ą . M i a ł y na t o w p ł y w

stwo z a m a r ł o n i e m a l c a ł k o w i c i e , a j e d y n y m , k t ó r y jeszcze k u j e ,

różne c z y n n i k i . G ł ó w n i e b r a k zapotrzebowania na w y r o b y . Ż a r n a

jest -Jan Chwalik z Bartnego, r o b o t ą s w ą nie n a , w i ą z u j ą c y jednak

w y c h o d z ą j u ż bowiem z u ż y c i a , u p a . ń s t o w i o n e m ł y n y nio zama,-

do Kwietnych t r a d y c j i da-wnego kamieniarstwa t y c h

li.

10.

Dłuta,

kamieniarskie

i

.,śpis".

II.

dł. 40 c m

I I . Mały

„kijan"

do s u r ó w k i ,

dl.

31 cm

II.

12.

Młotok

groszkowy

stron.

5 5

,,kryngla'

dł. 36 c m

F o l : T. Łopatkiewicz, i l . 1—6, 8—17; B , Iteinfuss, il. 7

A N EК S

Biografie k a m i e n i a r z y z Bartnego
1. Stefan Felenczak, u r . 1827, z m . 30 m a j a 1903. B y ł stola­
rzem, k o w a l e m , kamieniarzem, g o s p o d a r o w a ł t e ż n a 7 mor­
g o w y m gospodarstwie. D o 1859 r o k u p r a c o w a ł w t z w . S p ó ł c e
pod j a w o r e m , kierowanej przez W a s y l a P i d b e r e ź n i a k a (26),
razem z J a k u b e m (Leszkiem) Ł o c h a n y c z e m (14) i s w y m
d a l e k i m k r e w n y m M i c h a ł e m Felenczakiom (13). S p ó ł k a
e k s p l o a t o w a ł a k a m i e n i o ł o m na M a g u r y c z u i w y k o n y w a ł a
kamienie m ł y ń s k i e i ż a r n o w e . W 1859 r o k u , l u b nieco wcześ­
n i e j , Stefan Felenczak z o s t a ł w y k l u c z o n y ze s p ó ł k i i założył
w ł a s n y z e s p ó ł w s k ł a d z i e : D a ń k o Felenczak (2), A l e k s y
D u t k a n y c z (16) oraz M i c h a ł P i d b e r e ź n i a k (24). S p ó ł k a t a
p r a c o w a ł a do I w o j n y z n a s t ę p u j ą c y m i z m i a n a m i s k ł a d u :
— po ś m i e r c i Stefana Felenczaka z a s t ą p i ł go Seman Fe­
lenczak (10) i I w a n Felenczak (3). P o d n i e o b e c n o ś ć tego
ostatniego p r a c o w a ł syn M i c h a ł (6).
— po ś m i e r c i D a n k a Felenczaka na jego miejsce w s z e d ł syn
I l k o (5)
S p ó ł k a t a t r u d n i ł a się k a m i e n i a r k ą u ż y t k o w ą .
2. D a ń k o Felenczak, u r . ok. 1835, z m . 13 g r u d n i a 1910.
S y n k u z y n k i Stefana Felenczaka (1) ze s t r o n y ojca. W 1859
r o k u D a ń k o , j a k o właściciel pasa lasu n a M a g u r y c z u , z a c z ą ł
w y d o b y w a ć k a m i e ń w s p ó ł c e Stefana Felenczaka ( ł ) wraz
z A l e k s y m D u t k a n y c z e m (16) i M i c h a ł e m P i d b e r e ź n i a k i e m
(24). Po ś m i e r c i z a s t ą p i ł go syn I l k o (5). D a ń k o w i ą z a ł ka­
m i e n i a r s t w o z gospodarowaniem na 24 m o r g o w y m gospo­
darstwie.
3. I w a n Felenczak, s. Stefana (1), ur. 1857, z m . 15 marca 1917.
M i a ł d w ó c h s y n ó w — M i c h a ł a (6) i Stefana, k t ó r y w b r e w
o p i n i i K . M a r c z a k o w o j — nie b y ł kamieniarzem. I w a n
Felenczak p r z y ż e n i ł się do w d o w y i g o s p o d a r o w a ł na 12
morgach. D o d a t k o w o p r a c o w a ł w spółce na M a g u r y c z u ,
z a ł o ż o n e j przez swego ojca w 1859 r o k u . P o d n i e o b e c n o ś ć
I w a n a z a s t ę p o w a ł go w robocie syn M i c h a ł (6).
4. I g n a c y Felenczak, s. Stefana ( ł ) , ur. 1863, z m . 25 sierpnia
1907.
.lost ojcom ż y j ą c e g o do dz.i.ś SLofa,na Felenczaka (7). Tgnnoy
odziedziczył po ojcu gospodarstwo wraz z k u ź n i ą , p r a c o w a ł
t e ż j a k o kamieniarz na M a g u r y c z u W i e l k i m .
56

5. I l k o Felenczak, s. D a n k a (2), u r . m i ę d z y 1865—1885, z m .
ok. 1930 r o k u .
Miał d w ó c h s y n ó w — Teodora (8) i I w a n a (9). G o s p o d a r o w a ł
na 24 morgach. P o c z ą t k o w o p r a c o w a ł wraz z ojcem w s p ó ł c e
Stefana Felenczaka (1). Po ś m i e r c i ojca s t a ł się p e ł n o p r a w ­
n y m c z ł o n k i e m s p ó ł k i . Po I wojnie i rozpadzie w / w zespołu,
z a c z ą ł p r a c o w a ć z Teodorem Felenczakiem (12), Semanem
Felenczakiem (10), I w a n e m D u t k a n y c z e m (17) i Osifem
D u t k a n y c z e m (19). S p ó ł k a t a u t w o r z y ł a n o w ą k o p a l n i ę
na p r a w o od miejsca gdzio w y d o b y w a ł k a m i e ń Stefan
Felenczak (1). P o ś m i e r c i l i k i miejsce jego zajął w zespole
I w a n K o z a k (29).
6. M i c h a ł Felenczak, s. I w a n a (3), ur. 1883, z m . 1941.
N a n i m k o ń c z ą się t r a d y c j o kamieniarskie w tej gałęzi Fel e n c z a k ó w . M i c h a ł g o s p o d a r o w a ł na 12 morgowej o j c o w i ź n i e
oraz k u ł kamienie m ł y ń s k i e i ż a r n o w o . P o c z ą t k o w o p r a c o w a ł
z ojcem, a po jego ś m i e r c i z o s t a ł p e ł n o p r a w n y m c z ł o n k i e m
s p ó ł k i z a ł o ż o n e j przez swego dziadka — Stefana Felenczaka
(1).
7. Stefan Felenczak, s. Ignacego (4), ur. 21 stycznia 1900,
ż y j e do dziś.
D o 1960 r o k u t r u d n i ł się k a m i e n i a r s t w e m . Jest o s t a t n i m
z ż y j ą c y c h w B a r t e m k a m i e n i a r z y . W p o c z ą t k a c h swej
k a r i e r y p r a g n ą ł u c z y ć się r z e ź b y w p r a c o w n i Wojciecha
Serworiskiogo — cecłiowego mistrza kamieniarskiego z Gorlic.
P ó ł s i e r o c i e nie m i a ł jednak k t o p o m ó c w realizacji tego
zamierzenia. Po pierwszej wojnie ś w i a t o w e j z a c z ą ł p r a c o w a ć
j a k o z a s t ę p c a Teodora Felenczaka, (8) w spółce Semana
Felenczaka (10). P r a c o w a ł w t e d y z Teodorom D u t k a n y c z e m
(18), I w a n e m K o z a k i e m (29), H r y c i e m Chomkowiczem (36).
W 1928 r o k u , nie r e z y g n u j ą c z u d z i a ł u w w / w s p ó ł c e , za­
k ł a d a w ł a s n ą , e k s p l o a t u j ą c ą w y c h o d n i e piaskowca
na
M o ć h n a t y m . W jej s k ł a d weszli A n d r z e j (22) i I w a n (21)
Graconiowie. Z e s p ó ł ten w y k o n y w a ł k r z y ż e oraz n a g r o b k i .
W czasie o k u p a c j i , za, u i o w y w i ą z y w a n i e się z o b o w i ą z k o w e g o
k o n t y g o n t u , Stefan Felenczak wywieziony' zostaje do Oświę­
cimia, a p ó ź n i e j k i l k u i n n y c h o b o z ó w . U d a j e m u się j e d n a k
p r z e ż y ć . J e s i e n i ą 1945 r o k u wraca do Bartnego, ale d o m
zastaje p u s t y — wszyscy, u w a ż a j ą c go za n i e ż y j ą c e g o ,
wyjechali na U k r a i n ę R a d z i e c k ą . Stefan m i m o t o pozostaje

183

�8.

9.

10.

11.

12.

w rodzinnej w s i , nio na d ł u g o jednak. W 1947 r o k u , z r e s z t ą
B a r t n i a n , przesiedlony zostaje na Ziemie Zachodnie. W 1959
na fali p o p a ź d z i e r n i k o w e j o d w i l ż y , ponownio wraca do
Bartnego i t u mieszka do d z i ś .
Teodor Felenczak, s. I l k i (5), ur. 3 maja 1916, żyje do d z i ś .
G o s p o d a r o w a ł na 24 morgowej o j c o w i ź n i e , t r u d n i ą c się do­
d a t k o w o k a m i o n i a r k ą u ż y t k o w ą . W czasie I I w o j n y ś w i a t o ­
wej w y j e c h a ł do Z S R R , alo w k r ó t e o w r ó c i ł s t a m t ą d do B a r t ­
nego. S t ą d w 1947 r o k u przesiedlono go na Ziemio Zaehcdnie,
s k ą d w y j e c h a ł do TJSA i t a m mieszka do d z i ś .
I w a n Folenczak, s. I l k i (5), ur. 24 listopada 1904, z m . ok.
1979 w Z S R R .
T r u d n i ł się k a m i o n i a r k ą u ż y t k o w ą i razem z b r a t e m Teodo­
r e m (8) g o s p o d a r z y ł n a o j c o w i ź n i e . W l a t a c h I I w o j n y
ś w i a t o w e j w y j e c h a ł do Z S R R .
Seman Felenczak, koligacje nieznane, nazwisko o t r z y m a ł
po matce, ur. o k . 1880, z m . 1930.
B y ł w ł a ś c i c i e l e m części k a m i e n i o ł o m u na M a g u r y c z u W i e l ­
k i m . P o c z ą t k o w o p r a c o w a ł w s p ó ł c e Stefana Felenczaka
(1), z a s t ę p u j ą c w niej z a ł o ż y c i e l a . Po I w o j n i e u t w o r z y ł
w ł a s n ą o d k r y w k ę i p r a c o w a ł w e s p ó ł z Teodorem Felenczak i e m (12), I w a n e m D u t k a n y c z e m (17), l i k i e m Felenczakiem
(5) i Osifem D u t k a n y c z e m (19).
H r y ć Felenczak, s. M i c h a ł a (13), ur. o k . 1850, z m . 1910—
1920.
G o s p o d a r o w a ł na 24 morgach, t r u d n i ł się też k a m i e n i a r s t w e m
u ż y t k o w y m . Ojciec, jego p r a c o w a ł z W a s y l o m P i d b e r e ź n i a k i e m (26), Stefanem Felenczakiem (1) i J a k u b e m (Losz­
kiem) L o c h a n y c z o m (14) w t z w . S p ó ł c e p o d j a w o r e m .
H r y ć p o z o s t a ł w nioj prawdopodobnie po ś m i e r c i ojca.
Teodor Felenczak, s. H r y c i a (11) i Pelagii, ur. 1865, z m .
1926.
G o s p o d a r o w a ł na 24 morgach i t r u d n i ł się k a m i e n i a r k ą
u ż y t k o w ą . Po I wojnie ś w i a t o w e j w s t ą p i ł do s p ó ł k i Semana
Felenczaka (10), p r a c u j ą c e j n a M a g u r y c z u . N a c m e n t a r z u
w B a r t n e m stoi jego nagrobok, w z o r o w a n y n a k r z y ż a c h
Wojciecha S e r w o ń s k i e g o z Gorlic, w y k o n a n y przez s p ó ł k ę
Stefana Felenczaka ( 7 ) .
M i c h a ł Felenczak, ojciec H r y c i a (11), dziadek Toodora (12),
z m . o k . 1860—1870 r o k u , na pewno po 1859.
P r a c o w a ł w t z w . S p ó ł c e p o d j a w o r e m wraz z W a s y l o m
P i d b e r e ź n i a k i e m (26), Stefanem Felenczakiem (1) oraz Ja­
k u b o m (Leszkiem) Lochanyczom (14).
Leszko (Jakub) Loehanyez — p r o t o p l a s t a r o d u Dutka.nyczów.
Niejasna jost sprawa jego imienia,. T r a d y c j a miojscowa
wskazuje n a i m i ę Leszko, z a ś K s i ę g i u r o d z i n i z g o n ó w wsi
B a r t n e , p o d a j ą i m i ę J a k u b . Podczas s ł u ż b y wojskowej
w a r m i austriackiej zmieniono m u nazwisko na D u t k a nycz. Leszko b y ł c z ł o n k i e m t z w . S p ó ł k i pod j a w o r o m , za­
łożonej przez W a s y l a P i d b e r o ź n i a k a (26).
I w a n D u t k a n y e z , s. Leszka (Jakuba)) (14), ur. 1845, z m .
z m . 31 marca 1913.
G o s p o d a r o w a ł na 12 morgach i t r u d n i ł się k a m i o n i a r s t w o m ,
p r a w i e w y ł ą c z n i e a r t y s t y c z n y m . N a l e ż a ł do najstarszej
s p ó ł k i na M o c h n a t y m , w k t ó r e j s k ł a d w c h o d z i l i : Matej
C i r k o t (27) i W a s y l G r a c o ń (20). Spółka, ta p r a c o w a ł a razom
przez ponad 40 l a t , k u j ą c k r z y ż e p r z y d r o ż n e i cmentarne,
a t a k ż o k a p l i c z k i . Podobno I w a n r o b i ł t e ż czasami ż a r n a .
W 1913 r e k u , podczas p o ż a r u z a b u d o w a ń s ą s i a d a , r a t u j ą c
dziecko, p o p a r z y ł się i z m a r ł .
A l e k s y D u t k a n y e z , u r . ok. 1825, z m . ok. 1900.
W e h o d z i ł w s k ł a d s p ó ł k i Stefana Felenczaka (1) i p r a c o w a ł
z D a n k i e m Felenczakiem (2) i M i c h a ł e m P i d b e r e ź n i a k i e m
(24). W y k o n y w a ł kamionie m ł y ń s k i o i ż a r n o w e .
I w a n D u t k a n y e z , s. Aleksego (16), k u z y n I w a n a D u t k a nycza (15), data urodzenia nieustalona, z m . ok. 1930 r o k u .
G o s p o d a r o w a ł n a 18 m o r g a c h i t r u d n i ł się k a m i e n i a r s t w e m
u ż y t k o w y m . Po I wojnie p r a c o w a ł w s p ó ł c e Semana Felen­
czaka (10) wraz z l i k i e m Felenczakiem (5), Teodorem
Felenczakiem (12) i Osifem D u t k a n y c z e m (19). O k o ł o 1925
r o k u do s p ó ł k i d o ł ą c z y ł jego syn Teodor (18).

21.

22.

23.

24.

25.

26.

27.

5 7

13.

14.

;

15.

16.

28.

29.

5 8

30.

31.

r

17.

Teodor D u t k a n y e z , s. I w a n a (17), w n u k Aloksego (16), ur.
27 m a j a 1894, z m a r ł 1955 w Z S R R .
G o s p o d a r o w a ł na. 18 morgach. O k o ł o 1925 r o k u w s t ą p i ł do
s p ó ł k i Semana Felenczaka (10), gdzie k u l kamienie m ł y ń s k i e
i ż a r n o w e . W czasie. I I w o j n y ś w i a t o w e j w y j e c h a ł do Z S R R .
19. Osif D u t k a n y e z , p o k r e w i e ń s t w o nieustalone, z m a r ł po I
wojnie.
G o s p o d a r o w a ł na 22 morgach. T r u d n i ł się t e ż kamieniars­
t w e m u ż y t k o w y m , p r a c u j ą c w s p ó ł c e Semana Felonezaka.
(10).

32.

33.

I w a n H n a t o w i c z , u r . 1886, z m . po I wojnie.
W opinii Bartnian był człowiekiem wybitnie uzdolnionym.
W 1910 r o k u , zainspirowany r z e ź b i a r s k ą
działalnością
A n d r z e j a Sobina (ur. 12 g r u d n i a 1887) i nieznanego z i m i e n i a
Necia, p o s t a n o w i ł w y k u ć w piaskowcu p e l n o p l a s t y c z n ą
f i g u r ę M a t k i Boskiej. Z u w a g i na niskie w a l o r y ostotyeziio
tej r z e ź b y z r o d z i ł się k o n f l i k t m i ę d z y H n a t o w i c z e m a księ­
dzem b a r t n i a r i s k i m W o ł o d y m i r e m K a ł u ź n i a c k i m . g d y ż ten
o s t a t n i nic chciał f i g u r y p o ś w i ę c i ć . H n a t o w i c z zwrócił się
w t o d y do W ł a d y s ł a w a J a m o r a z Ł u ż n e j , mistrza, kamie­
niarskiego i biegłego r z e ź b i a r z a , z p r o ś b ą o poprawienie
r z e ź b y . W 1911 r o k u J a m e r p r z e k u ł r z e ź b ę , złożył na mej
nawet s w o j ą s y g n a t u r ę i w r ó c i ł a ona do Bartnego.

34.

Teodor D z i a m b a , s. I l k a , w n u k Stefana Felonezaka (1).
k u z y n Stefana Felenczaka (7), z m . 1934.
G o s p o d a r o w a ł na 24 morgach a d o d a t k o w o , przed I w o j n ą
światową, pracował w „Spółce pod jaworem". W y k o n y w a ł
kamienie m ł y ń s k i e i ż a r n o w e .

36.

T y m k o Szkurat, s. H r y c i a , u r . 1884, z m . przed I I w o j n ą .

18.

20.

184

W a s y l G r a c o ń , u r . 9 stycznia 1858, z m . 10 marca 1930.
G o s p o d a r o w a ł na 16 morgach i z a j m o w a ł się w y ł ą c z n i e ka­
m i e n i a r k ą a r t y s t y c z n ą . P r a c o w a ł n a M o c ł m a t y m wraz
z I w a n e m D u t k a n y c z e m (15) i M a t e j o m C i r k o t e m (27).

W s p ó ł c e t e j , ok. 1900 r o k u , z a c z ą ł r z e ź b i ć p ó ł p l a s t y c z n e
reliefy Chrystusa U k r z y ż o w a n e g o , k t ó r y c h do dziś z a c h o w a ł
się na Ł e m k o w s z c z y ź n i e p o k a ź n y ' zospół.
I w a n G r a c o ń , s. W a s y l a (20), ur."ok. 1900, z m . ok. 1970 na,
Ziemiach Zachodnich.
G o s p o d a r o w a ł na o j c o w i ź n i e i t r u d n i ł się k a m i e n i a r s t w e m ,
w y ł ą c z n i e jednak r z e ź b ą . W 1928 r o k u , wraz zo Stofanom
Felenczakiem (7) i s w y m b r a t e m A n d r z e j e m (22) z a k ł a d a j ą
s p ó ł k ę na M o c ł m a t y m , k u j ą c k r z y ż e i ż y d o w s k i e macewy.
A n d r z e j G r a c o ń , s. W a s y l a (20), ur. ok. 1900, żyje w Z S R R .
P r z y ż e n i ł się do 12 morgowego gospodarstwa. D o d a t k o w o
t r u d n i ł się r z e ź b ą k a m i e n n ą . O d 1928 r o k u p r a c o w a ł w spółce
Stefana Felenczaka. (7) wraz z b r a t e m I w a n e m (21).
I w a n G r a c o ń , s. Bazylego, u r . 17 stycznia 1895, w y j e c h a ł
do K a n a d y .
W y k o n y w a ł kamienie m ł y ń s k i e i ż a r n o w e w „ S p ó ł c e pod
jaworem".
M i c h a ł P i d b e r e ź n i a k , u r . o k . 1845, z m . 1923.
G o s p o d a r o w a ł na 24 morgach. N a l e ż a ł do s p ó ł k i Stefana
Felenczaka (1) i p r a c o w a ł w e s p ó ł z D a n k i e m Felenczakiem
(2) i A l e k s y m D u t k a n y c z e m (16). K u ł ż a r n a i kamionie
młyńskie.
W a s y l P i d b e r e ź n i a k , s. M i c h a ł a (24), data urodzenia nie­
ustalona, w czasie I I w o j n y ś w i a t o w o j w y j e c h a ł do ZSRR,
i tam zmarł.
Ł ą c z y ł gospodarowanie na 12 m o r g o w y m gospodarstwie
z kamieniarstwem u ż y t k o w y m ,
W a s y l P i d b e r e ź n i a k , s t r y j M i c h a ł a P i d b o r o ź i ń a k a (24), z m .
przed I w o j n ą ś w i a t o w ą .
B y ł z a ł o ż y e i o l e m „ S p ó ł k i pod j a w o r e m " w s k ł a d z i e : Stefan
Felenczak (1), Leszko (Jakub) Loehanyez (14), M i c h a ł
Felenczak (13). W 1858 l u b 1859 r o k u , na skurek z a t a r g ó w
w y k l u c z y ł ze s p ó ł k i Stefana Felenczaka. Z e s p ó ł ten w y k o ­
n y w a ł d o s k o n a ł e kamienie m ł y ń s k i e d l a o d b i o r c ó w zo Sło­
wacji i Węgier.
M a t e j C i r k o t , d a t a urodzenia nieustalona, zm. 1914.
G o s p o d a r o w a ł n a 12 morgach a d o d a t k o w o t r u d n i ł się ka­
mieniarstwem — w y ł ą c z n i e r z o ź b ą . C i r k o t j a k o pierwszy
w s p ó ł c e z D u t k a n y c z e m (15) i W a s y l e m Graconiem (20)
z a c z ą ł r z e ź b i ć w i z e r u n k i U k r z y ż o w a n e g o na k r z y ż a c h przy­
d r o ż n y c h i cmentarnych.
W a s y l C i r k o t , bratanek Mateja C i r k o t a (27), zięć Hrycia.
Felenczaka (11), data urodzenia nieustalona., z m a r ł na. Zie­
m i a c h Zachodnich.
G o s p o d a r o w a ł n a 24 morgach i t r u d n i ł się d o d a t k o w o ka­
m i o n i a r k ą u ż y t k o w ą . N a l e ż a ł do nowego s k ł a d u „ S p ó ł k i
pod j a w o r e m " , po r o k u 1859, t j . po o d e j ś c i u Stefana Fe­
lenczaka (1).
I w a n K o z a k , s. A n d r z e j a , ur. 6 marca 1894, z m . ok. 1933.
G o s p o d a r o w a ł na 20 morgach i t r u d n i ł się d o d a t k o w o ka­
m i e n i a r s t w e m . Po I w o j n i e z a j ą ł miejsce I l k i Felenczaka
(5) w s p ó ł c e Somana Felenczaka (10). K o z a k k u ł k a m i e n i o
m ł y ń s k i o i ż a r n o w e , t r u d n i ł się t e ż r z e ź b ą a r c h i t e k t o n i c z n ą
— w y k o n y w a ł k r z y ż e , do k t ó r y c h i n n i kamieniarze d o r a b i a l i
wizorunki r z e ź b i o n e .
M i c h a ł K o z a k , b r a t I w a n a K o z a k a (29), u r . 19 m a j a 1900,
żyjo w Z S R R .
G o s p o d a r o w a ł razem z b r a t e m . N i e n a l e ż a ł do s p ó ł e k , a t y l k o
n a j m o w a ł się u r ó ż n y c h k a m i e n i a r z y . W czasie I I w o j n y
w y j e c h a ł do Z S R R .
M i k o ł a j Chwalik, s. Teodora, ur. 26 listopada 1895.
G o s p o d a r o w a ł na 12 morgach i dorywczo k u ł kamienio ż a r ­
nowe. Po I I wojnio z a c z ą ł w y k o n y w a ć n a g r o b k i ze s w y m
synem J a n e m (32).
J a n Chwalik — mieszka w B a r t n e m .
Gospodaruje na o j c o w i ź n i e , sporadycznie k u j ą c jeszcze
n a g r o b k i , ale bez r z e ź b y figuralnej.

�Z nazwiskiem t y m w i ą ż e się i n t e r e s u j ą c a historia. Szkurat
c h c i a ł z o s t a ć kamieniarzom i zwrócił się do s p ó ł k i Mateja
Cirkota z p r o ś b ą o p r z y j ę c i e . Ten k a z a ł m u na p r ó b ę w y k u ć
k r z y ż z wizerunkiem U k r z y ż o w a n e g o . Szkurat w y ł a m a ł
na M o e h n a t y m odpowiodni blok piaskowca i o b r o b i ł go
z grubsza. P o z o s t a w i ł jodnak z b y t m a ł o miejsca na relief
postaci U k r z y ż o w a n e g o i w z w i ą z k u z t y m k a n d y d a t u r a
jogo z o s t a ł a odrzucona. N a p ó l obrobiony k r z y ż leżał długi
czas w k a m i e n i o ł o m i e , s k ą d do wsi ś c i ą g n ą ł go J ó z o f M ą d z i k .
H r y ć Chomkowiez, s. I w a n a , zięć I w a n a Graconia (23),
ur. 24 lutego 1898, z m . ok. 1979 na Ziemiach Zachodnich.
P o c h o d z i ł z Frzogoniny, ale ożenił się w B a r t n e m i t n osiadł
ua 24 m o r g o w y m gospodarstwie. O k o ł o 1925 r o k u w s t ą p i ł
do s p ó ł k i Semana Felenczaka (10), ale nie p r a c o w a ł w niej
dlużoj niż 3—5 lat. O k o ł o 1930 r o k u p o w r ó c i ł do Przegoniny
by z a ł o ż y ć n o w ą s p ó ł k ę z D m y t r o m K o p c z ą (18), Osifem
T a r b a j e m (11) i M i c h a ł o m Chomkowiczem (4). S p ó ł k a w y ­
d o b y w a ł a k a m i e ń na K o r n u t a c h , w lesie F i l i p a Szkurata,
k u j ą c ż a r n a i kamionio m ł y ń s k i e . O k o ł o 1930 r o k u H r y ć
z ł a m a ł w kamieniolomio n o g ę i na skutok niesna.sek, a naw et
procesu s ą d o w o g o , zespół r o z p a d ł się. Chomkowiez nie po­
wrócił j u ż po t y m w y p a d k u do kamieniarstwa.

30.

8.

Loszko Sobin, szwagier M i c h a ł a Chomkowieza (4), zm. ok.
1920.
Jeden z pierwszych k a m i o n i a r z y w Przegoninie. W y k o n y w a ł
kamienie ż a r n o w o i brusy. Razem z b r a t e m M i c h a ł e m (9)
dostarczali surow~ogo k a m i e n i a do r z o ź b y
Wojciechowi
S c r w o ń s k i o m u z Gorlic,
M i c h a ł Sobin, s. Symeona, ur. 16 listopada 1874, zm. po
I wojnie.
B y l kamieniarzom samodzielnym. W r a z z b r a t e m Leszkiem
(8) dostarczali surowego kamienia do r z e ź b y W . S e r w o ń skiemu.
I w a n Sobin, s. M i c h a ł a , w y j e c h a ł do Z S R R .
K u l kamienic ż a r n o w e i macewy. Z a t r u d n i a l i go Osif Tarbaj
i Iwan Koltko.
Osif T a r b a j , ur. 6 stycznia 1904, zm. 23 lipca 1964 w Bodakach.
U c h o d z i za najlepszego r z e ź b i a r z a w ś r ó d k a m i o n i a r z y ł e m ­
kowskich. Pcla m i a l niewielo, s t ą d k a m i e n i a r s t w o bydo
jego j e d y n y m ź r ó d ł e m u t r z y m a n i a . O k o ł o 1930 r o k u Tarbaj
z o s t a ł c z ł o n k i o m s p ó ł k i H r y c i a Chomkowieza (36). Po nie­
s z c z ę ś l i w y m w y p a d k u H r y c i a i rozpadzie s p ó ł k i , Tarbaj
założyd d u ż y warsztat k a m i e n i a r s k i w B o d a k a c h , w k t ó r y m
z a l e ż n i e od charakteru i ilości z a m ó w i e ń , n a j m o w a ł inny cli
kamieniarzy z B o d a k ó w i Przegoniny. D z i ę k i d u ż y m umie­
j ę t n o ś c i o m i rzotolności w y k o n a n i a m i a l zawsze d u ż o z a m ó ­
w i e ń , g ł ó w n i e na kamienie m ł y ń s k i e czy ż a r n o w e oraz
k r z y ż e i macowy.
W a s y l Ż e l e m , w y j e c h a ł do Z S R R ,
W y k o n y w a ł macowy, a t a k ż e ż a r n a i ookle ua p o d m u r ó w k i .
Aleksy H o ń c z a k , ż y j e na Ziomiaoh Zachodnich.
N a j m o w a ł się u Torbaja (11) i I w a n a K o l t k i ( K i ) .
Petro P r o k i p c z a k , ż y j e na Ziemiach Zachodnich.
P r a c o w a ł niewiele, n a j m o w a ł sio u i n n y c h .
H r y ć Gluz, u r . 9 listopada 1901.
N a j m o w a ł się u T a r b a j a (11) i I w a n a K o l t k i (10).
I w a n K o l t k o , ur. m i ę d z y 1901—1910, ?.m. na Ziemiach
Zachodnich.
B y ł kamieniarzom samodzielnym, w y k o n y w a ł macowy,
kamienie ż a r n o w e , cokle, brusy i t p . D o s t a r c z a ł t e ż surowego
k a m i e n i a do r z e ź b y dla Franciszka D u s z y , kamieniarza
z Gorlic, ucznia Wojciecha S o r w o ń s k i e g o . W warsztacie
s w y m , z a t r u d n i a ł K o l t k o wielu k a m i e n i a r z y z Przegoniny
i Bodaków.
Petro K o s t y k , s. I w a n a , ur. 19 maja 1893, z m . 1961.
K u l kamienie ż a r n o w e i brusy. N a j m o w a ł się u Torbaja
i Koltki.
D m y t r o Kopcza, p r z y ż e n i o n y do rodziny C h o m k o w i e z ó w ,
zm. na Ziemiach Zachodnich.
W l a t a c h trzydziestych n a l e ż a ł do s p ó ł k i H r y c i a Chomko­
wieza (36). Po n i e s z c z ę ś l i w y m w y p a d k u w k a m i o n i o ł o m i e ,
p o r z u c i ł kamieniarstwo i z a ł o ż y ł w Przogoninio sklep.
7

9.

10.

11.

7

r

Biografie k a m i c i darzy z Przegoniny i Boda.ków
1.

I w a n Chomkowiez, s. H r y c i a , ur. ok. 1854, zm. 30 listopada,
1917.
K a m i e n i a r s t w e m t r u d n i ł się dorywczo - - ł u p a ł k a m i e ń na
p o d m u r ó w k i , choć niewykluczone, że m ó g ł też k u ć ż a r n a
a, nawet macewy. Obaj jego synowie — H r y ć (30) i Michał
(4) b y l i k a m i e n i a r z a m i .
2. Andrzej Chomkowiez, s. Bazylego, ur. 10 grudnia 1808, zm.
przed I w o j n ą ś w i a t o w ą ,
Andrzej b y l s t r y j e m H r y c i a (36) z Bartnego. G o s p o d a r o w a ł
ua 12 morgach a d o d a t k o w o t r u d n i ł się kamieniarstwem
użytkowym.
3. H r y ć Chomkowiez - - p a t r z B a r t n e poz. 36
4. .Michał Chomkowiez, s. I w a n a (1), b r a t H r y c i a (36), ur. 10
listopada 1895, zin. 26 lutego 1939.
G o s p o d a r o w a ł na 12 morgach. N a l e ż a ł do p o w s t a ł e j ok.
1930 r o k u s p ó ł k i H r y c i a Chomkowieza (36). W y k o n y w a ł
ż a r n a i brusy.
o. I w a n Chomkowiez, s. Dymitra., ur. 5 k w i e t n i a 1894, w y j e c h a ł
na Ziemie Zachodnie.
Nie z a j m o w a ł się k a m i e n i a r k ą u ż y t k o w ą . K u l w y ł ą c z n i e
k r z y ż e oraz ż y d o w s k i e macewy.
6. M i c h a ł Chomkowiez, s. Hnata., ur. 25 lutego 1908, zm.
w ZSRR.
W y k o n y w a ł kamienie ż a r n o w o , brusy i podobnie j a k wszyscy
('homkowieze •— macewy. B y ł kamieniarzem samodzielnym
i nie należał do ż a d n e j s p ó ł k i .
7. Wasv] N o w a k , data urodzenia nieustalona, zm. 1979 w Bodakaoh.
P r a c o w a ł niowdele, n a j m o w a ł się u i n n y c h kamieniarzy.
Z a j m o w a ł się kamieniarstwem u ż y t k o w y m .

12.
13.
14.

r

15.
16.

18.

18.

t

19.

Andrzej K o l t k o , data urodzenia nieustalona.
N a j m o w a ł się w warsztatach Tarbaja i I w a n a K o ł t k i . K u l
kamienie m ł y ń s k i e i ż a r n o w e , a t a k ż e cokle na p o d m u r ó w k i
i brusy.

P R Z Y P 1 S Y

1

I ' o d s t a w ę mniejszego tekstu s t a n o w i fragment pracy magis­
terskiej autora i M a ł g o r z a t y P a s ł a w s k i e j , napisanej pod kierun­
k i e m prof, dra J ó z e f a B u r s z t y w K a t e d r z e E t n o g r a f i i U A M
w Poznaniu, w 1982 r o k u , na, t e m a t „ M a ł e f o r m y a r c h i t e k t u r y
sakralnej w ł e m k o w s k i c h wsiach Beskidu Niskiego". Z uwagi
na t o . iż w i ę k s z o ś ć ł e m k o w s k i c h figur, k r z y ż y i kapliczek p r z y ­
d r o ż n y c h stanowi dzieła miejscowy eh k a m i e n i a r z y , obok t e m a t u
g ł ó w n e g o , podjęliśmy r ó w n i e ż badania nad h i s t o r i ą l u d o w y c h
o ś r o d k ó w kamieniarskich. W icli t o k u u d a ł o się z e b r a ć interosujące m a t e r i a ł y , pozwalające uzupełnić dotychczasową wiedzę
na, ton temat. Poi . K . Marczakowa, Kamieniarstwo
ludowe
u Łemków.
Ze studiów
nad ludową rzeźbą kamienną
na
Łemkowszczyźnic,
cz. 1, „ P o l s k a Sztuka L u d o w a " , R. 16, 1962, n r 2,
s. 84- - 9 1 ; R. Reinl'uss. Rzeźba figuralna
Łemków, Ze studiów nad
ludową
rzeźbą kamienną
na Lemkowszczyźnie,
cz. 2, „ P o l s k a
Sztuka L u d o w a " , R . 17, 1963 n r 3—4, s. 122—134
I n f o r m a c j a pochodzi od Stefana Felenczaka z Bartnogo.
Ta część Bartnego do dzisiaj nazywa się „ Z a m ł y n o m " .
Rejestr )&gt;oborowy województwa
krakowskiego
z roku
J629,
pod rod. S. I n g l o t a , W r o c l a w 1956, s. 273
A . Pawiiiski, Polska XVI
wieku pod względem
geograficzno-statystycznym. Małopolska,
t. 3 (w:) Źródła dziejowe, t . 15, W a r ­
szawa 'l886, s. 53
" K . -Marczakowa, op. cit., s. 84
H . O l s z a ń s k i , Stan i probłemutyka
badań nad historią
łudo7

7

-

2
3

4

5

7

wego budownictwa
przemysłowego
południowej
Rzeszowszczyzny,
„ M a t e r i a ł y Muzeum B u d o w n i c t w a Ludowego w Sanoku", 1970
nr 11, s. "8
W . K r y g o w s k i , Beskid Niski,
Pogórze Ciężkowickie
i Po­
górze Strzyżowsko-Dynowskie,
Warszawa 1977, s. 15
Cyfry obok nazwiska kamieniarza o d s y ł a j ą do właściwej
p o z y c j i w aneksie kamieniarzy ł e m k o w s k i c h .
N a z w a t a w i ą ż e się z p o t ę ż n y m jaw orom r o s n ą c y m obok
stanowiska o d k r y w k o w e g o , eksploatowanego przez s p ó ł k ę .
Niejasna jest sprawa jogo imienia. T r a d y c j a miejscowa
przekazuje i m i ę Loszko, zaś księgi urodzin i z g o n ó w m i e s z k a ń c ó w
wsi B a r t n e , p o d a j ą i m i ę J a k u b . Ciekawa historia w i ą ż e się r ó w nioż z jego nazwiskiem. Podczas s ł u ż b y wojskowej w c.k. a r m i i
austriackiej zmieniono jo na D u t k a n y c z i w tej też. formio p r z e j ę ł a
je cala linia p o t o m k ó w kamioniarza.
Informacje o „ S p ó ł c e pod j a w o r o m " i losach jej c z ł o n k ó w
p o d a ł Stefan Felenczak z Bartnego, w szeregu w y w i a d ó w prze­
prowadzonych z n i m w latach 1980—1984
Tamże
Stefan Felenczak s. Ignacego jest o s t a t n i m z ż y j ą c y c h
w B a r t n e m kamieniarzy. D z i ę k i n i o m u z o s t a ł a zgromadzona
większość matoriałów o d n o s z ą c y c h się do h i s t o r i i o ś r o d k a . D u ż o
m a t e r i a ł u biograficznego p r z y n i o s ł a toż. kwerenda, archiwalnych
k s i ą g p a r a f i a l n y c h : Księga
zgonów
Przegoni na 1803—194 ii,
Księga urodzeń Przegonina
1868—1914,
Liber nutorum in Pre8

9

7

1 0

7

1 1

7

1 2

7

7

1 3

1 4

7

185

�gonina, tom VI, 1925—1945,
Liber natorum Bodaki
1923—
1946, Księga zgonów Bartne 1841--1893,
Księga zgonów
Bartne
1893—1945, Księga urodzeń Bartne 1878—1907, Księga
urodzeń
Bartne
1914—1915
R . Reinfuss, oj), o i l . , s. 124
M . P r z e ź d z i e c k a z a n o t o w a ł a jodynie i n f o r m a c j ę o moist n i e j ą c y m od dawna k r z y ż u p r z y d r o ż n y m z Bartnego, n o s z ą c y m
d a t ę 1789. K r z y ż ton nio p o s i a d a ł jednak r z e ź b i o n e g o w i z e r u n k u
U k r z y ż o w a n e g o , t a m ż e , s. 126
Por. M . P a s ł a w s k a , T . L o p a t k i e w i e z , Male formy
archi­
tektury sakralnej w łemkowskich
lesiach Beskidu Niskiego, s. 72—
83, i l . 104—126, praca magisterska złożona w Bibliotoeo I n s t y t u ­
t u E t n o l o g i i U A . M w Poznaniu.
R . Reinfuss, op. c i t . , s. 129
Z D u t k a n y c z e m w i ą ż e się natomiast inna. bardzo interesu­
j ą c a historia. W B a r t n e m opowiadano m i bowiem, iż Dutka.nycz
z o s t a ł pochowany w w y k u t y m przez siebie, w i e l k i m , monoli­
t y c z n y m sarkofagu k a m i e n n y m , k t ó r y , j a k p a m i ę t a j ą starsi
w i e k i e m B a r t n i a n i e , c i ą g n ę ł o na. cmentarz 3 pary w o ł ó w . S ą ­
d z i ł e m w ó w c z a s , iż i n f o r m a t o r ó w chyba, trochę, p o n i o s ł a fantazja.
O k a z a ł o się w k r ó t c e , żo jednak nie, W 1983 roku J . Ma.dz.ik
z Bartnego o d n a l a z ł p o d o b n y sarkofag na M o c ł m a t y m , pozosta­
w i o n y t a m przez D u t k a n y e z a . Kamieniarz zostawił go w kamie­
niołomie na, skutek p ę k n i ę c i a bocznej ś c i a n y , a. sa.m n i e z r a ż o n y
niepowodzeniom, z a b r a ł się do pracy nad d r u g i m , t y m w ł a ś n i e ,
w k t ó r y m z o s t a ł pochowany na. ba,rt,uiaiiskim cmentarzu.
T a k ą d a t ę nosi ostatni z k r z y ż y Graeonia. odnaleziony
w Regetowio N i ż n y m . K . Marezakowa, op. c i t . , s. 89, o k r e ś l a
da,tę ś m i e r c i tego kamicnia,rza na r o k 1920. Nie z n a l a z ł o to jednak
potwierdzenia, bowiem na, nagrobku Graeonia w B a r t n o m data,
zgonu to 10 marca 1930 r o k u .
T a m ż e , s. 89 a u t o r k a podajo informację, o spółce p r a c u j ą c e j
na Moclmu,tym, w s k ł a d k t ó r e j w c h o d z i l i : Matej C i r k o t , W a s y l
G r a c o ń , synowie jego Andrzej i I w a n oraz. p r z e j ś c i o w o Stefan
Folenczak. Spółka, t a k a n i g d y jednak na M o c ł m a t y m nio dzia­
łała. P r z e c i e ż z a t r u d n i o n i w niej — Stefan Folenczak, Andrzej
i I w a n Graeoniowie — w c h w i l i śmierci C i r k o t a mieli po 14 l a t !
Felenczak, co sam stwierdza, z a c z ą ł k u ć w w i e k u 25 lat i nie na
M o c ł m a t y m . lecz na M a g u r y c z u , zamiennie z Teodorem Felen­
czakiem. W t y m czasie Matej C i r k o t nie żył od 12 l a t !
Jej autorstwa, jest m . i n . nagrobek Teodora Felenczaka na
emonta,rzu w B a r t n e m , w y k o n a n y w 1941 r o k u .
Za i n f o r m a c j ę t ę d z i ę k u j ę F . K u z i a k o w i z, Bartnego.
Przogoniua p o w s t a ł a w I p o l . X V I w., B o d a k i p o j a w i a j ą się
już w 1581 r o k u , zaś B a r t n e — na przełomie X V I / X V I I w i e k u .
K . Marezakowa, op. c i t . , s. 89 podaje to nazwisko j a k o
H o m k o w i c z . Jednak w k s i ę g a c h parafialnych Przegoniny i B o ­
d a k ó w pisane jest ono w formie spolszczonej, jako Chomkowiez
i t ę w e r s j ę t r a k t u j o m y dalej j a k o o b o w i ą z u j ą c ą . Podobnie rzecz
w y g l ą d a z p o d a w a n y m przez a u t o r k ę nazwiskiem C y r k o t i p i ­
sanym w w / w k s i ę g a c h — Cirkot.
A nie j a k podaje K . Marezakowa, t a m ż e , s. 90, p r z y p i s 9 —
D m y t r o Kopacz.
A nie j a k t a m ż e , s. 90 . . - I w a n T u r b a j .
O p r ó c z Tarbaja k a m i e n i a r s t w e m a r t y s t y c z n y m t r u d n i ł
się w B o d a k a c h I w a n Chomkowiez (5).
R o m a n Reinfuss w y k o n a ł w 1931! roku fotografię kamieniar­
skiego w a r s z t a t u Osifa Tarbaja. Nie podaje jednak, k i m s ą osoby
sfotografowane. D z i ę k i u p r z e j m o ś c i i dobrej p a m i ę c i Stefana
Felenczaka z Bartnego, u d a ł o się je r o z p o z n a ć - - od lewej s t o j ą :
Osif T a r b a j , W a s y l F r y n e k o i Ł u k a s z K o ł t k o — dwaj o s t a t n i
nie b y l i k a m i e n i a r z a m i i w warsztacie znaleźli się p r z y p a d k o w o .
S i e d z ą — A n d r z e j K o ł t k o i Petro K o s t y k , k t ó r y c h T a r b a j w pra­
cowni swej zatrudnia.1.
R . Roinfuss, op. c i t . , s. 129 oraz i l . 17
I n f o r m o w a ł Stefan Felenczak", k t ó r y S z a t y ń s k i e g o znal
o s o b i ś c i e i dobrzo go p a m i ę t a .
N a cmentarzu w Nieznajowej z n a l a z ł o m sygnowany przez
S z a t y ń s k i o g o nagrobek, p o c h o d z ą c y z 1911 r o k u .
Por. R . Reinfuss, op. c i t . , i l . 17
Por. t a m ż o , s. 129, p r z y p i s 7
Szczogółowe. bogato ilustrowane r o z w a ż a n i e tej k w e s t i i
z n a ł e ź ś ć m o ż n a w cv+owanoj pracy masisterskiej, s. 89—92
i 105—107, i l . 146—185
1 5

1 6

1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

2 2

2 3

2 4

2 5

2 6

2 7

2 8

2 9

3 0

3 1

3 2

3 3

3 4
3 5

3 6

Por. R . Roinfuss, op. c i t . , s. 131
N p . z b i a ł y m wapieniem p i ń c z o w s k i m , bardzo m i ę k k i m
i p o d a t n y m do r z o ź b y . Z wszystkich k a m i e n i a r z y ł e m k o w s k i c h
j e d y n i e Tarbaj s t o s o w a ł ten rodzaj tworzywa,, z d o b y w a j ą c jo
z r e s z t ą nielegalnie, od r o b o t n i k ó w z a t r u d n i o n y c h p r z y remoncie
kościoła w Grybowie.
3 7

3 8

O autorytecie, j a k i m cieszył się Jamor u k a m i e n i a r z y lemkowskich ś w i a d c z y zdarzenio, k t ó r e g o bohatorami b y l i Osif
Tarbaj i Stefan Folenczak (7). Ton ostatni p o d j ą ł się w y k o n a n i a
nagrobka, na. cmentarz w D ę b o w c u , nie posiadając f o r m a l n y c h
u p r a w n i e ń , ,,papieru". T a r b a j . dowiedziawszy się o t y m , poszedł
na s k a r g ę do Jainera, o c z e k u j ą c , iż ton odbierze Felenczakowi
186

roboto i zleci w y k o n a w s t w o j e m u samemu. N i e w i e m j a k w z g l ę .
dem tego sporu z a c h o w a ł się Jamor, f a k t o m jest jednak, żo
nagrobek w y k o n a ł Felenczak.
N p . międzyw-ojenno k r z y ż e I w a n a i A n d r z e j a G r a c o n i ó w ,
Stefana Felenczaka, I w a n a Chomkowicza.
I n f o r m a c j o d o t y c z ą c o Folusza p o c h o d z ą z w y w i a d ó w
przeprowadzonych w 1981 r o k u z M i c h a ł e m K r ó l e m , o s t a t n i m
z ż y j ą c y c h w tej wsi k a m i e n i a r z y .
Wietrzenie materacowe powoduje rozwarstwianie się b l o k u
piaskowca na pojedynczo tafle, o znacznej n i e k i e d y powierzchni.
Filia Muzoum Okręgowego w N o w y m Sączu, mieszcząca
się w z a b y t k o w e j cerkwi w B a r t n e m , przechowuje t a k i b l a t
o w y m i a r a c h 1 5 7 x 87 c e n t y m e t r ó w .
N i c o tej formie nio w s p o m i n a j ą K . Ma.rczakowa, op. c i t . ,
ani R . Reinfuss, op. c i t .
Obaj zmarli przed I I w o j n ą ś w i a t o w ą .
Z m a r ł w 1955 r o k u .
K . Marezakowa, op. c i t . . s. 90
A nie j a k t a m ż e , s. 90 — I w a n Żoleń.
I n f o r m o w a ł Stefan Folenczak
Hipotezo t ę z a s u g e r o w a ł m i Stefan Felenczak z Bartnego,
p o d k r e ś l a j ą c , iż r z e ź b t y c h z c a ł ą p e w n o ś c i ą nie w y k o n y w a n o
w B a r t n e m . Por. R . Reinfuss, op. c i t . , s. 133. Podczas jnwenturyzaeji przeprowadzonej w 115 wsiach ł e m k o w s k i c h znaloźliśmy 9 przykładów owych przedstawień, pochodzących z 2
ostatnich dekad X I X w i e k u . Z i n w e n t a r y z o w a n e p r z y k ł a d y
z n a j d u j ą się w : Bodakach, D ł u g i e m , Jasionce, L i p n e j , Malastowie, R o p i c y G ó r n e j , Smerokowcu, Swicrzowej Ruskiej oraz
W a p i e n n y m , t w o r z ą c nieco szerszy zasięg n i ż to przedstawia
R . Reinfuss. W y n i k a lo z f a k t u , iż autor nie objął s w ą a n a l i z ą
4 do dziś i s t n i e j ą c y c h r z e ź b z D ł u g i e g o , Jasionki, Lipnej i Smorekowca — por. t a m ż e , s. 133.
N i e z a l e ż n i e ocl p o w y ż s z e g o , hipotezy Felenczaka nio u d a ł o się
n a m w Malastowie z w e r y f i k o w a ć , g d y ż starych m i o s z k a ń c ó w
jest t u niewielu i nic pewnego nio p o t r a f i ą o Sachajdzie po­
wiedzieć.
Uwaga, ta d o t y c z y nie t y l k o Sachajdy alo i całej proble­
m a t y k i ł e m k o w s k i e g o kamieniarstwa ludowego. Po c y k l u b o w i e m
p o p u l a r n y c h a r t y k u ł ó w o t y m r z e m i o ś l e i m o i m apelu do czytel­
n i k ó w (chodziło m i t u g ł ó w n i e o starych kamioniarzy i ich po­
t o m k ó w m i e s z k a j ą c y c h na Ziemiach Zachodnich) o podzieleiuo
się ze m n ą s w y m i uwagami, t u d z i e ż posiadanymi i n f o r m a c j a m i
— nio o d e z w a ł się n i k t . Por. T . L o p a t k i e w i e z , Z doslidżeń
nad
narodnim
kamieniarstwom
na Lemkiwszczyni,
„Nasze Słowo",
R . 28, 1983, nr 9, 10, 11, 12, 13
W s p o m n i a n y k a m i e n i o ł o m na M a g u r y c z u b y ł własnością;
k i l k u gospodarzy z Bartnego, g d y ż o b e j m o w a ł y go nadano i m
lany l e ś n e . Pasmo M a g u r y W ą t k o w s k i e j z o d k r y w k a m i na Mochn a t y m i K o r n u t a c h s t a n o w i ł o w ł a s n o ś ć K l a s z t o r u Norbertanok
z K r a k o w a . P r a c u j ą c e t a m s p ó ł k i m u s i a ł y więc u z y s k i w a ć od
K l a s z t o r u pisemne zezwolenie na e k s p l o a t a c j ę , k t ó r e potwier­
dzał n a s t ę p n i e leśniczy.
Mieściło się w n i m z w y k l e 8 o s ó b .
Z w i ą z a n e to b y ł o z u c i ą ż l i w y m p y ł e m , j a k i unosił się
p r z y pracy. S t ą d niemal z a w o d o w ą c h o r o b ą k a m i e n i a r z y jest
pylica płuc.
S k ł a d a j ą się na n i ą dane z a r t y k u ł u K . Marczakowej, op.
l i t . . . s. 89 oraz m a t e r i a ł y z b a d a ń w ł a s n y c h .
W 1976 r o k u p o w s t a ł i n t e r e s u j ą c y p o m y s ł zorganizowania
w B a r t n e m niewielkiego l a p i d a r i u m ł e m k o w s k i e j r z e ź b y ka­
miennej wraz z e k s p o z y c j ą n a r z ę d z i i n i e k t ó r y c h w y r o b ó w ka­
m i e n i a r s k i c h . A u t o r a m i koncepcji b y l i — m g r W e r o n i k a Н о т а
— W o j e w ó d z k i K o n s e r w a t o r Z a b y t k ó w w N o w y m S ą c z u , mgr
A l o j z y Cabala — d y r . Muzeum O k r ę g o w e g o w N o w y m S ą c z u
oraz J ó z e f M ą d z i k — kustosz z a b y t k o w e j cerkwi w B a r t n e m ,
z k t ó r ą owo muzealne p r z e d s i ę w z i ę c i e m i a ł o b y ć z w i ą z a n e , nie
t y l k o z r e s z t ą organizacyjnie. W t y m celu w y r e m o n t o w a n o ka­
m i e n n y spichlerz p l e b a ń s k i p r z y c e r k w i , a nawet w y k o n a n o
p r o j e k t adaptacji jego w n ę t r z a do celów ekspozycyjny cli. Z róż­
n y c h jodnak p r z y c z y n do roalizaeji tego l a p i d a r i u m nie d o s z ł o ,
choć J ó z e f M ą d z i k przez c a ł y ten czas, w d o m u swoim gromadzi
rozproszone ś l a d y i d o k u m e n t y kamieniarskiej przeszłości B a r t ­
nego i okolicy. Dopiero niedawno, w 1982 r o k u , p o m y s ł ponownie
w y p ł y n ą ł a sponsorami p r z e d s i ę w z i ę c i a s ą B i u r a B a d a ń i D o ­
kumentacji Z a b y t k ó w w Krośnie i N o w y m Sączu, przy ścisłym
udziale n o w o s ą d e c k i e g o W o j e w ó d z k i e g o K o n s o r w a t o r a Z a b y t ­
k ó w . W y b r a n o j u ż teren p o d l a p i d a r i u m , a p i s z ą c y te s ł o w a
w y t y p o w a ł 25 o b i e k t ó w kamiennej r z e ź b y Ł o m k ó w , k t ó r e
t w o r z y ć b ę d ą t r z o n p r z y s z ł e j ekspozycji. S ą d z i ć n a l e ż y , iż t y m
razem wszelkie przeszkody uda się szczęśliwie p o k o n a ć a tradycje
kamieniarskie t y c h stron z o s t a n ą w n o b i l i t u j ą c y j o s p o s ó b
udokumontowane.
3 9

4 0

4 1

4 2

4 3

4 4

4 5

4 6

4 7

4 8

4 9

5 0

5 1

5 2

5 3

5 4

5 5

5 4

Por. K . Marezakowa, op. c i t . , s. 88
I n f o r m o w a ł autor nagrobka.
•* J e d n y m i z fakich byli bracia Graeoniowie oraz
Felonozak.
3 7

Stefan

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
