<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10381" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10381?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T18:20:50+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10359">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/82ce1eea30ae566f5537330065cc5a7b.pdf</src>
      <authentication>8e6d7bca8a8c540ca85b8f76864d8ce0</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123467">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3426</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123468">
              <text>1981</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123469">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3211</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123470">
              <text>Nauki humanistyczne a etnologia (tezy) / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123471">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.2, s.70</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123472">
              <text>Benedyktowicz, Zbigniew</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123473">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123474">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123475">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123476">
              <text>R a d z ę więc sięgnąć d o h i s t o r i i e t n o g r a f i i p o l s k i e j , artykułów
podsumowujących

dorobek

mierza Dobrowolskiego,

zwłaszcza

etnografii

PRL;

Józefa B u r s z t y , W i t o l d a

Dynowskiego,

Kazimiery Zawistowicz-Adamskiej i wielu innych. W
Polskiej",

„Ludzie",

Również

czy „Polskiej

pytanie

drugie

Sztuce

Kazi­

„Etnografii

Ludowej".

sformułowałabym

t r a d y c y j n e j i j e j współczesnych p r z e m i a n jest miejsce d l a studiów
n a d plastyką ludową. B r a k j e d n a k n a ogół prób

zastosowania

i n n y c h niż h i s t o r y c z n e m e t o d a n a l i z y . B r a k jest d y s k u s j i m e t o ­
dologicznej

oraz udziału historyków s z t u k i , k o n f r o n t a c j i spojrze­

n i a n a sztukę l u d o w ą z p u n k t u w i d z e n i a kierunków współczes­

inaczej.

Jeśli

nych, systemowego widzenia

z a k r e s e t n o g r a f i i j e s t sprawą u m o w n ą i ulegał z m i a n o m w p r a k ­

kultury.

Co d o trzeciego p y t a n i a : mało m n i e interesuje n a z w a d y s c y ­

t y c e działania p r z y występowaniu różnych i n s t y t u c j i , s t a w i a n i u

p l i n y . N i e uważam, że e t n o g r a f i a (w jej obecnych

zainteresowa­

różnych pytań oraz współdziałaniu różnych d y s c y p l i n w p r a c a c h

niach p r z e d m i o t o w y c h i problematyce teoretycznej)

jest związana

n a d kulturą ( w s i , m i a s t a , r o b o t n i k a , kulturą n a r o d ó w i p l e m i o n ) t o

wyłącznie

uwzględnienie w pracach etnografów p r o b l e m a t y k i s z t u k i l u d o w e j

przewiduję u t r a c e n i a p r z e z nią j e j p r z e d m i o t u badań.

wynikało zarówno z c h a r a k t e r u pytań a u t o r a i e p o k i , j a k i przy­

różnic w k u l t u r z e i j e j mechanizmów

gotowania

teoretycznie

kadry

etnografów.

Wiemy

doskonale,

że

ani tych

z

badaniem

0 genezę k u l t u r y

z b y t l i c z n e j k a d r y specjalizującej się i znajdującej pracę w i n s t y ­

natury

t u c j a c h b a d a n i a s z t u k i l u d o w e j . N i e m n i e j t o , czego

w

dotychczas

d o k o n a n o w zakresie i n w e n t a r y z a c j i s z t u k i l u d o w e j i opracowań
syntetycznych
osiągnięcie.

i

W

monograficznych,
etnografii

należy

polskiej,

w

uznać

za

badaniach

wyraźne

kultury

wsi

kultury

w s i , toteż

jest ciągle ż y w y ,

człowieka, o j e j rozwój

kulturą

ludzką

nie traci

ważny
Pytanie

i zmiany, o

również

swej

nie

Problem

i p r a k t y c z n i e , d l a działania społecznego.

p y t a ń n i e k i e r o w a n o z b y t często d o s z t u k i l u d o w e j , a n i n i e b y ł o

z

„tradycyjnej"

związek

aktualności

o b l i c z u zagrożenia przyszłości k u l t u r y . E t n o g r a f i a n a

pewno

przeżyje n a s s a m y c h , chociaż może o t r z y m a inną, m o d n ą nazwę
1 w różny sposób w r o z m a i t y c h e p o k a c h zakreślać będzie bliższe
pole

badań.

dr Zbigniew Benedyktowicz
IB P A N , etnograf

Co t o jest e t n o g r a f i a ? —

Odpowiedź moją d y k t u j e m i sama

p o e t y k i rozmaitych f o r m ustnej literatury ludowej; obok studio­

n a t u r a n a u k i , o której t u m o w a , a także p e w n e specyficzne d o ­

wania

t e c h n i k pamięciowych,

świadczenie, c h a r a k t e r y s t y c z n e d l a ż y c i a n a s z y c h p o l s k i c h środo­

rzęta,

zwyczajowych

w i s k n a u k o w y c h , doświadczenie, c z y t e ż w ł a ś c i w i e złe
czajenie

z jakim mamy

przyzwy­

do czynienia, g d y idzie o tego rodzaju

zajmowania
studium

się

form

rzeźbą,

o darze,

nazewnictwa,

zwracania

malarstwem,

0 s y m b o l u i myśli nieoswojonej.

sorów administrujących
młodymi

wzrośli

w

zawołań

do

na

ludzi,

strojem

o komizmie, o ludowej

p y t a n i a , a n k i e t y i i n i c j a t y w y . Zarówno wśród l u m i n a r z y , profe­
dawna

się

znajdziemy

kosmologii,

Jasną j e s t rzeczą, że a b y p o ­

donie-

dołać

i zbuntowanymi pracownikami nauki,

którzy

w sposób r z e t e l n y z a d a n i o m s t a w i a n y m p r z e z własną d z i e d z i n ę ,

t y m doświadczeniu

i

wyssali

odpowiednią

wiedzę,

tej

rozległości

etnograf m u s i być

zainteresowań

i

jednocześnie

sprostać

w stałym k o n t a k c i e z i n n y m i d y s c y p l i n a m i

1 studiować

kach

b y ć w s z y s t k i m p o t r o c h u : trochę h i s t o r y k i e m , trochę

s a k r a m e n t a l n e p y t a n i e „ k o m u t o s ł u ż y " ? G d y słyszy się
że

tu

studium

daną dyscypliną j a k i p o m i ę d z y

j a k t o się m ó w i z m l e k i e m m a t k i , p o j a w i a się w t a k i c h p r z y p a d ­
bowiem,

zwie­

etykiety,

dana

dyscyplina rozmywa

wiedzieć

wszystko

po

trochu,

archeolo­

innych,

g i e m , trochę językoznawcą i f i l o l o g i e m , trochę literaturoznawcą
i trochę h i s t o r y k i e m s z t u k i , ale selekcja faktów j a k i e j d o k o n u j e ,

differentia specifica —

w ł a s n y sposób s p o j r z e n i a s p r a w i a , że n p . studiując

n i e o d m i e n n i e u r u c h a m i a się n a w y k t a k

dla

zetatyzowanego

społeczeństwa,

k a ż e m y ś l e ć o t y m , co s i ę z a t y m k r y j e ?
tut...?
i

Badania

w

musi

g d y s t a w i a się p r o b l e m g r a n i c , z a k r e s u d a n e j n a u k i , p y t a o j e j
charakterystyczny

się n i e j a k o

je. E t n o g r a f

interdyscyplinarne...?

reforma p r o g r a m u nauczania...?

Otworzą n o w y

Reorganizacja

może n o w y

Insty­
studiów

wydział,

c h u n i e b ę d z i e t e g o robił j a k a r c h i t e k t , że badając
będzie t o robił z zupełnie i n n e j p e r s p e k t y w y
log, czy

formy da­

nazewnictwo

aniżeli d i a l e k t o ­

gwaroznawca.

czy

Z d a r z a się o c z y w i ś c i e e t n o g r a f o m zejść z t y c h m a r g i n e s ó w .

IV?)

Z d a r z a się w y p a ś ć z t e j m a r g i n e s o w e j s y t u a c j i , która z d a w a ł o b y

A k a d e m i i Nauk...? Będąpieniądze n a badania... nowe etaty...itd.,

się j e s t błogosławieństwem d l a o c z u i zasadą stanowiącą o spe­

też odrębna sekcja

A

który

w r a m a c h jakiegoś wydziału

( I I czy

i t d . c z y l i „ k o m u t o służy" ? N i e c h m i więo będzie w o l n o

wyrazió

c y f i c e i c h s p o j r z e n i a , i b y w a t a k , że e t n o g r a f o w i e zostają wchło­

g ł ę b o k ą nadzieję, i przeświadczenie, że a n k i e t a t a i i n i c j a t y w a

nięci

z jaką wystąpiła r e d a k c j a „Polskiej

m i e l i się poruszać. W

Sztuki Ludowej"

zawiera

n a j i s t o t n i e j s z y , m o i m z d a n i e m , e l e m e n t charakteryzujący właśnie
etnografię. E l e m e n t , o którym
(różnice w n a z w a c h

w stosunku do antropologii

wynikające

—

z odmiennych tradycji amery­

przez

tę

dziedzinę,

po

której

granicach

przecież

rzadko bardziej agronomem, botanikiem, krawcem, dietetykiemZapomina o pewnej

cenie, jaką d a w n o a n t r o p o l o g i a postanowiła

płacić

i studiowanie kultury-jako

za widzenie

całości.

Cenie,

k a ń s k i e j , a n g i e l s k i e j , n i e m i e c k i e j i f r a n c u s k i e j n i e są w t e j c h w i l i

o której wspominał c y t o w a n y już A . L . K r o e b e r , podając

•ważne) —

kład,

t a k pisał A .

L. Kroeber:

„Antropologia posiada

tę

tylko

t a k i c h w y p a d k a c h e t n o g r a f staje się n i e ­

w

którym

mówi

o

sinologu

i

antropologu

przy­

badającym

wspólną cechę z historią, że n i g d y p o w a ż n i e n i e p o d t r z y m y w a ł a

kulturę C h i n . T e n d r u g i b y ć m o ż e n i g d y n i e doścignie w s u b t e l ­

twierdzenia

ności, p r e c y z j i i zasobie w i e d z y

o swojej

praktycznej

użytecznośoi

ale

wychodziła

pierwszego, ale w o l n y jest rów­

z założenia, że j e j cel p o z n a w c z y s a m p r z e z się s t a n o w i d l a n i e j

n i e ż o d j e j c i ę ż a r u , o d o g r a n i c z e ń j a k i e n i e s i e ze s o b ą , w r a z

wystarczające

swym

Zresztą

uzasadnienie".
przed

tym

użytocznościowo-praktyczno-organizu-

pojmowaniem

naukowości, t r a d y c j a filologiczna.

p o l o g zaś n i e j e d n o k r o t n i e w y p r z e d z a
pretację

grafa

drugi

o d n i e s i e n i e m d o szerszego tła s y t u a c j i k u l t u r o w y c h i zagadnień

istoty

etnografii

pozwalającym

i

w

przynależny

zawarty

w

również

moim

etnograficznym

przybliżeniu

określić

tę

zdaniem

do

doświadczeniu,

naukę,

jako

naukę

podnoszonych

przez

siebie

t a k różnych

c y p l i n . T a k , etnografia t o marginesowa n a u k a bez granic. N o b o

Okrzyki

przekupniów

etnograficznych

zainteresowań.

Obok

fascynacji

w

zakresie

żywionej

dla

s t u d i o w a n i a f o r m d a c h u , o r n a m e n t u , narzędzi, t e c h n i k u p r a w ,
śledzenia i c h r o z w o j u ;
wienia,
weselną,

70

przygotowania
balladą,

obok

zainteresowania

pokarmów;

przysłowiem

—

sposobami

poży­

teorię czy filozofię

zaś g d y

kultury.

I

dysponuje
właśnie

zjawisk

i

poświęconych

i wędrownych

i m rozpraw,

rzemieślników,

znaki

to

J.

rosnącym

(C. Lóvi-Strauss),

S. B y s t r o n i o w i p i s a ć

miasta Warszawy,

n a d pieśnią

podobne

szerzej, o b o k

studiowania

monografie

tę

etnograficzną

swobodę,

która

monografię

bratku

pozwala

stołecznego

w e d l e p o d o b n y c h reguł i z w y c z u l e n i e m

zagadnienia,

z

jakim

pisane

były

przez

jak

reklamy

(P. B o g a t y r i e w ) ze s t r u k t u r a l n o - s o m i o t y c z n y m s t u d i u m O
dziko

studiów

obok

zwłaszcza

nieskrępowanie i rozpiętość, która p o z w a l a n a sąsiadowanie o b o k

b e z g r a n i c i naukę poruszającą się n a m a r g i n e s a c h i n n y c h d y s ­
przecież w y s t a r c z y spojrzeć czegóż t o n i e z n a j d z i e m y

kultury,

filologa, g d y idzie o inter­

jącym n a w y k i e m myślowym „komu m a to służyć" c h r o n i etno­
element

i zrozumienie

ze

Antro­

na

etnografów

egzotycznej w i o s k i n a D o b u czy T r i o b r i a n d a c h

—

�widziałbym j a k o również i s t o t n y i c h a r a k t e r y s t y c z n y r y s etno­

w i z j i świata, której r o z u m i e n i e p o z w a l a

g r a f i i . T ę oryginalność s p o j r z e n i a zawdzięcza o n a właśnie stałemu

n i e j s z ą i n t e r p r e t a c j ę a k c e n t ó w , z n a c z e ń i s e n s u z a w a r t e g o w sce­

zamiłowaniu

n a c h M i c k i e w i c z o w s k i c h Dziadów.

do marginesu. Taka

jest

jej

przeszłość.

S z k o l n a d e f i n i c j a m ó w i n a m , że e t n o g r a f i a t o n a u k a o k u l t u ­
rze l u d o w e j , k u l t u r z e n i e znającej p i s m a , o p a r t e j n a

przekazie

o poezji

n a głębszą i

precyzyj­

D r u g a będąca z b i o r e m

f r a n c u s k i e j końca X I X i początków X X

esejów

w i e k u , gdzie

również pośród w i e l u w ą t k ó w i n t e r p r e t a c j i , a u t o r śledzi ó w

nurt

u s t n y m , n a t r a d y c j i . U n a s w i ą z a ł o się t o ze s t u d i a m i k u l t u r y

n i z i n n y , współczesnej d o r o z w o j u tej p o e z j i , l i t e r a t u r y

ludowej,
rodzącej

t z w . w a r s t w n i ż s z y c h , ze s t u d i a m i n a d k u l t u r ą c h ł o p s k ą , w s k a l i

literatury jarmarcznej, „poezji

ś w i a t o w e j — n a d kulturą społeczeństw p i e r w o t n y c h , p l e m i e n n y c h .

się

Zaczęto poświęcać uwagę z j a w i s k o m , które dotychczas n i e mieści­

w

ł y się w g r a n i c a c h zainteresowań h i s t o r y k ó w k u l t u r y .

Romantycy

środków

kulturalnej

swoistej

sięgnęli d o w a r s t w kryjących

się p o d p o w i e r z c h n i ą

kultury

nowego

t y m znaczeniu

przedmieść i szyldów",

stulecia —

masowości

technicznych

kultury

masowej,

jeszcze

j a k i e jej n a d a późniejszy

przekazu

i

studia

socjologów,

b y ł o b y z d a n i e m a u t o r a n i e p e ł n e , j a k r o z u m i e n i e Fausta

diowaniem

zwłaszcza jego d r u g i e j części, intrygującej

całych

obszarów,

których

z

pojęciem

kultury

nie

ale

intensywności. N u r t bez którego r o z u m i e n i e t e j

l a w y . I c h e t n o g r a f i c z n i następcy zajęli się r e j e s t r o w a n i e m i s t u ­

swym

nie

rozwój
jej

poezji

Goethego,

„przedziwnym

w i ą z a n o d o t e j p o r y w n a j m n i e j s z y m s t o p n i u . E u r o p a za pośred­

s y n k r e t y z m e m w y o b r a ź n i " bez u p r z y t o m n i e n i a sobio „ j a k dalece

n i c t w e m etnografów i etnologów zaczęła o d k r y w a ć i n n e k u l t u r y .

p o m y s ł y G o e t h e g o b y ł y związane z nizinną kulturą miasteczkową,

Z b i e g i e m czasu p e r s p e k t y w a n a r z u c o n a przez etnografów i a n ­

w której m i e s z a ł y się l e g e n d y , c u d o w n e w y n a l a z k i , z d e g r a d o w a n e

tropologów

mity,

„kultura

ujawniła

ludowa"

—

„kultura wyższa",
Kultury

j a k nieprecyzyjne
„kultura

jak w

przeprowadzić

i mylące

są

e l i t a r n a " , „kultura

niższa"

i

wielkości.

Weźmy

dziełach

Wielkiej

o poezji F r a n c i s z k a R a b e l a i s , s t u d i u m o l u d o w e j k u l t u r z e śmiechu.

granicę pomiędzy

t y m , co

P r a c a , która j e s t w i e l k i m e t n o l o g i c z n y m rozważaniem n a d feno­

t u d l a przykładu

europejskiej

jest B i b l i a , K o r a n i s l a m u , mitologię

grecką,

wyrosłą z n i c h wielką literaturę, poezję i sztukę.

r e l a t y w i z a c j i " , ujawniając

„pozytyw"

krążenie, p r z e n i k a n i e ,

wymianę

treści, n i e u s t a n n y d i a l o g t o c z ą c y się w dziełach i d z i e j a c h
ry, etnografia
wąskich,

pozwoliła

odkryć perspektywę nieznaną w

socjologizujących

t y w ę odsłaniającą

kultu­

jedność

interpretacjach

kultury.

zbyt

Perspek­

wcale

żadnym

ahistoryzmem,

o

który

mogła b y b y ć p o d e j r z a n a , wprowadziła b a d a n i a n a d kulturą w j e j
uniwersalny

wymiar.

będąc

zdaniem

wersji.

jej

dokonuje

sama

dobrym

w

etnografom,

przyszłości

będzie

to

nie do

sytuacja

się

etnografia.
etnologiem

utrzymania

odwrotna.

etnologicznej

myśli. Już

moim

Nie
w

z b i e r a n i a materiału, r e j e s t r o w a n i a z j a w i s k

kultury

graf

dobrym

p o w i n i e n równie
Kroeber

dbać

o to, by

mówiąc,

że

s t a n o w i d l a n i e j wystarczające

będzie

sam

być
cel

momencie

dobry

etno­

etnologiem.

poznawczy

etnografii

uzasadnienie, upatrywał w t y m

jej podobieństwo d o h i s t o r i i , t o t y m bardziej trafne w y d a j e

mi

się dostrzeżenie j e j podobieństwa p o d t y m w z g l ę d e m d o f i l o z o f i i .
Jeśli r o z w a ż y ć różnorodność t r a d y c j i i k i e r u n k ó w i n t e r p r e t a c y j ­
rodne t e m p e r a m e n t y badawcze, t o można b y zaryzykować t w i e r ­
dzenie,
funkcje,

zafascynowała i b y ł a inspiracją d l a r o m a n t y k ó w — j e s t t o każda
k u l t u r a , która żyje s w y m a u t e n t y c z n y m żyoiem bez świadomości
b y c i a kulturą. S t a n o w i o n a c z a s a m i

nieoficjalny,

n u r t życia. Jest t o także k u l t u r a i n s t a t u nascendi.

spontaniczny
Przypomina

o n a ów „ n a bieżąco powstający f o l k l o r , i s t n i e n i a którego
o którym

mówi

Isaac

В. Singer.

nawet

I

jakże

t r a f n y w y d a j e m i się w o b e c n i e j sąd t e g o p i s a r z a : „ B o g u d z i ę k i ,
kultura ludowa nie zamiera —

dzisiaj

nauk, nie podlega

dynamicznym rozwojem

r y c z n a l o k a l i z a c j a , ale sposób i s t n i e n i a . P o d o b n i e j a k t a , która

wszystkich

innych

karnawałowej

żal, że p o d c z a s g d y

można być d o b r y m e t n o g r a f e m n i e będąc w k o n t a k c i e z n o w y m

w s z y s t k o się zaczęło, t o n i e j e j społeczne p r z y p i s a n i e , c z y h i s t o ­

Dla

jedynie

n y c h , j a k i e się w n i e j mieszczą, pojemność n a n a j b a r d z i e j różno­

T o , co b o w i e m ważne w pojęciu „ k u l t u r y l u d o w e j " , o d której

nie podejrzewamy",

jego l u d o w e j ,

J a k k o l w i e k słusznym jest pogląd, że n i e można b y ć

Gdy

etnologicznym

w

wyrazić

etnologizacja

kultury.

N i e tracąc a n i w y m i a r u h i s t o r y c z n e g o , a n i społecznego, n i e
będąo

święta

Można

nie

Poprzez swe o t w a r c i e n a i n n e k u l t u r y , d o k o n a w s z y
nej

menem

chociażby

księgę ksiąg jaką d l a kręgu t r a d y c j i judeo-chrześcijańskiej i k u l ­
tury

realności".

I n n y m z n a k o m i t y m przykładem może t u być praca B a c h t i n a

należy d o k u l t u r y o p a r t e j n a t r a d y c j i a t y m , co s t a n o w i o j e j
oświeceniu

f a n t a s t y k a n a szczeblu

—

zasadzie t r u d n o w

i utrzymać

kategorie

tych

z m i e n i a się t y l k o " .

powodów

proces etnologizowania

obserwować

że

etnografia

jakie

współcześnie

spełniała

Wystarczy

spełnia

już

się h i s t o r i i , sięganie d o doświad­

otworzyć

jakąkolwiek

współczesną księżkę

z k t ó r y m i z a p o z n a j e się s t u d e n t e t n o g r a f i i w t r a k c i e

przygoto­

z a s t a n o w i m y się n a d k i e r u n k a m i w j a k i c h r o z w i j a ć się p o w i n n a
e t n o g r a f i a , b a d a n i a n a d kulturą i sztuką. Szczególną rolę
pisywałbym t u dalszemu r o z w o j o w i kierunków
zadanie

rozumienia

nagromadzonych

kultury,

stawiając

odczytywania

i podejmowanych

sobie

znaczeń

bowiem
i

sensów

w różnych w a r i a n t a c h i sy­

t u a c j a c h k u l t u r o w y c h , i c h ekspresję w dziełach k u l t u r y ,
łując

problemy filozoficzne

przy­

fenomenologicz­

do

mogą

filo­

w a n i a d o s w e g o z a w o d u . T e n f a k t w y d a j e m i się r ó w n i e w a ż n y g d y

czeń a n t r o p o l o g i i k u l t u r y przez socjologię i k r y t y k ę literacką. Co
tej ostatniej, n a naszym gruncie d o b r y m przykładem

te

zoficzną a ż e b y s p o t k a ć się z t y m i s a m y m i n a z w i s k a m i i p r a c a m i ,

nego, s t r u k t u r a l n e g o i semiotycznego;
możemy

niejednokrotnie

filozofia.

etnografia

wywo­

m a tę przewagę, że n i e

być t u p r a c e A d a m a W a ż y k a , j e d n a rekonstruująca r e l i g i j n o - m i -

j e s t już więcej abstrakcyjną filozofią lecz b a r d z o konkretną drogą

t o l o g i c z n y , właśnie w s w y m l u d o w y m , białoruskim n u r c i e kształt

d o r o z u m i e n i a i p o z n a n i a człowieka w ogóle.

dr hab. Ludwik Stomma
IS PAN,

etnograf

1. E t n o l o g i a n i e j e s t n a u k ą o k u l t u r a c h

chłopskich.

n i e jest nauką o k u l t u r a c h

ludów. E t n o l o g i a n i e

egzotycznych

Etnologia

jest też nauką o i n n y c h k u l t u r a c h n i e e l i t a r n y c h . E t n o l o g i a
nauką o wewnętrznych
Domeną

mechanizmach

wszelkich

e t n o l o g i i są w i ę c z j a w i s k a

zbiorowe

jest

kultur.
mające

initio".

mechanizmów

kultury"

rozumieć p r z y t y m należy zarówno prawdziwościowe

Pod

pojęciem

„wewnętrznych

struktury

t z w . pamięci k u l t u r o w e j wyznaczające

ogólne r a m y

k u l t u r y , j a k i i c h u c h w y t n e czasowo realizacje
cha­

szczególnych

opozycji

i mediacji,

transmisji

(kombinacje po­

braudelowskie k o n i u n k t u r y )

r a k t e r nieuświadamiany, przejawiające się n a zewnątrz p o d p o ­

ujawniające się w zewnętrznej rzeczywistości k u l t u r o w e j barwną

stacią, j a k wyliczał

mozaiką k o n k r e t n y c h jednostek e m p i r y c z n y c h ( m i t e m y ,

Edward

B . T y l o r : „ w i e d z y , wierzeń, s z t u k i ,

moralności, p r a w a , obyczajów e t c " , c z y l i działań,

umiejętności

zdarze­

n i a ) . Działanie e t n o l o g a n i e o g r a n i c z a się d o rozłożenia o w e j m o ­

i p r z e ś w i a d c z e ń , k t ó r y o h i n t e r p r e t a c j e — o i l e w o g ó l e są p o d e j ­

z a i k i n a c z y n n i k i pierwsze

m o w a n e p r z e z członków d a n e j społeczności — przybierają z r e g u ­

obejmuje

ły formę wtórnych r a c j o n a l i z a c j i l u b odwołań d o m i t y c z n y c h „ a b

możliwości d o p u s z c z a n y c h p r z e z strukturę ( i o d p o w i e d n i o :

i u j a w n i e n i a jej u t a j o n y c h znaczeń;

również wyjaśnienie, dlaczego spośród szerokiej

gamy
przez

71

I

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
