<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10349" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10349?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T21:49:29+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10327">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/527349ba23197e38c81a1b9e52376eae.pdf</src>
      <authentication>ca933148142663c58ae8f783cc20d7c0</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123120">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3432</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123121">
              <text>1981</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123122">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3217</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123123">
              <text>Nauki humanistyczne a etnologia (tezy) / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123124">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.2, s.77-78</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123125">
              <text>Sokolewicz, Zofia</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123126">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123127">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123128">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="123129">
              <text>prof, dr hab. Zofia Sokolewicz
kierownik Katedry

Etnografii

U W

N i e u k r y w a m , że p y t a n i a R e d a k c j i „ P o l s k i e j S z t u k i L u d o ­

wprowadzających

je.

w e j " wprowadziły m n i o w zakłopotanie. Dotyczą one s e r i i spraw,

implikowało

n a które każdy n a u c z y c i e l a k a d e m i c k i m u s i odpowiadać co r o k u

metodologicznych.

i

definicja

to wielokrotnie

choć

niekoniecznie

n a piśmie,

modyfikując

więc

Stosowanie

w

praktyce

Niemniej

etnografii

jako

radzieckiej

badawczej

jednak

nauki

o

propozycji

może

właśnie

historycznej

r e z y g n a c j i z m ó w i e n i a o człowieku i k u l t u r z e w sensie

d e f i n i c j i k l a s y c z n y c h z n a j d u j ą c y c h się w p o d r ę c z n i k a c h u n i w e r s y ­

a wszystkie

t e c k i c h k a ż d y b a d a c z uściśla j ę z y k j a k i m

społecznych

b a d a ń — d e f i n i o w a n i e w n a u c e m a coś w s o b i e z p r o c e s u

toku

ciągłego

a j ę z y k n a u k i j e s t j ę z y k i e m ż y w y m . A l e t r u d n o j e s t pisać o c z y m ś
0 czym

się s t a l e

Dlatego

W

sobie

nieco

przekształcić

pytania

w i o n o . Jeżeli b o w i e m j a sama n i e o d c z u w a m p o t r z e b y

historycznie

praktyce

badawczej

określonych,
preferowano

zostało wystarczająco

odpowie­

nazwać.
z

zakresu

Stosowanie

pogłębione.

terminów etnografia i e t n o l o g i a jest więc r e z u l ­

Sztuki

jednego w Polsce wyrażało c h y b a

pytań.

myślność administracyjną

w

się

badania

które w e t n o g r a f i i choć zrobiło zawrotną karierę t o c h y b a n i e

a

właśnie

dających
więc

s p e c y f i k i r ó ż n y c h k u l t u r a raczej społeczności, odnosząc r e z u l t a ­

t a t e m sporu metodologicznego.

Ludowej"

do

ogólnym,

t w i e r d z e n i a musiały dotyczyć g r u p e t n i c z n y c h czy

d z i n a z a d a n y z b i ó r p y t a ń t o j a k t o się d z i e j e , ż e i n n i j ą p o s i a d a j ą ,
społecznie

dlatego,

t y d o badań n a d t a k z w a n y m piocesem h i s t o r y c z n y m , pojęciem,

mówi!

pozwoliłam

R e d a k c j i i udzielić o d p o w i e d z i n a p y t a n i e , którego m i n i e posta­

zasłużona

zasad

prowadziła

o d p o w i o d z i w zależności o d s t a n u badań. Niezależnie b o w i e m o d
się p o s ł u g u j e w

nie

określonych

i naukowo

Redakcja

1980 r. p r z e d s t a w i a

„Polskiej

taki

serwis

Przyjęcie t e r m i n u etnografia j a k o
w większym

stopniu jedno­

niż metodologiczną. N i e m n i e j

jednak,

B y ł a b y t o i n n y m i słowy odpowiedź n a p y t a n i e k i e d y t o d o c h o d z i

w miarę upływu czasu, słowa wrastają w glebę i z a p e w n e d o dziś

w nauce do zasadniczogo przeglądu wszelkich d e f i n i c j i i

dnia

pojęć

w i e l u etnografów

podstawowych i czy m a m y w tej chwili do czynienia w etnografii

dwoma

polskiej

może

z

taką

właśnie

sytuacją

porządkowania

języka.

K a ż d y badacz w i e l o k r o t n i e d o k o n u j e s a m t a k i e g o porządko­

terminami —

być

nie widzi powodu

t a k zdefiniowany,

by

umożliwiał

b a d a n i a „ t e g o co łączy i co d z i e l i " —

powiedzieć, że b a d a n i a jednego i drugiego

w historii nauki. W

wątpliwie podjęcia różnych p r o c e d u r

1953—56,

dokonywałam przeglądu d e f i n i c j i e t n o g r a f i i w l a t a c h

w c z a s i e g d y k r y s t a l i z o w a ł a się n o w a d y s c y p l i n a n a u k o w a z w a n a
historią
w

kultury

stosunku

m a t o r i a l n e j . Należało

do

prehistorycznoj

dyscyplin

i wczesnodziejowej,

grafii. Definicja
wnioskującą

więc

macierzystych

określająca

n a podstawie

ustalić
to

jej

jest

relacje

archeologii

śródziemnomorskiej

etnografię

jako

i etno­

naukę o k u l t u r z e

źródeł e t n o g r a f i c z n y c h

nie

n o w a n e g o przez W . D y n o w s k i e g o , że o d czasów T y l o r a i M o r g a n a
etnografia d e f i n i o w a n a jest j a k o n a u k a o t y c h cechach

kultury,

które z j e d n e j s t r o n y łączą, a z d r u g i e j dzielą ród l u d z k i . D o m a ­
ogólnej, b a r d z i e j

historycznej.

Wiemy

o s t a t e c z n i e , żo t a l i i ż ą d a n y t y p d e f i n i c j i został w r e s z c i e sformuło­
w a n y przez A. Kutrzebę-Pojnarową w I w y d . Wielkiej

Encyklo­

p e d i i P o w s z o c h n e j ( t . I I I , 1964). I choć d o f i n i c j a t a d r u k o w a n a
była

dopiero

w

19C4 r . t o j e d n a k

z dyskusji polowy
poszczególnych

wywodzi

się

l a t 5 0 - t y c h . C h a r a k t e r y z u j e ją

członów

d e f i n i c j i , określenie

grup

niewątpliwie
szczegółowość
społecznych,

których b a d a n i e m z a j m u j e się o t n o g r a f i a ; u s t o s u n k o w u j e się d o
zagadnień m e t o d y i źródeł. I być może t a j e j żądana szczegółowość
sprawiła,

że była

trudną

d o przyjęcia

przez

nio

wszystkich

etno­

grafów.
W s p o m n i a n a uprzednio definicja przytaczana przez W . D y ­
n o w s k i e g o , p r a w d ę m ó w i ą c , n i e b y ł a p o p r a w n ą definicją n a u k i

—

zdają

decydują
wistości

d n i a , i t o właśnie o d czasów

Morgana

i Tylora.

sprawy.

O różnicy

między

definiojami

a zasady

epistemolorzeczy­

poznawania.

przed

Tylorem

choć

to

chyba

on

taką

definicję

najmocniej

wyeksponował. W p r o w a d z e n i e jej przez M a l i n o w s k i e g o i R a d c l i f f e
B r o w n a b y ł o r e a k c j ą , c h ę c i ą o d c i ę c i a się o d h i s t o r y c z n i e i h u m a n i s ­
tycznie rozumianej etnologii i etnografii Europy kontynentalnej
a przede w s z y s t k i m szkoły k u l t u r o w o - h i s t o r y c z n o j . S t a l i o n i n a
gruncie

durkheimowakiej

zasady

jedności

nauki

i

rozumieli

antropologię j a k o naukę (science). I c h p r o p o z y c j e miały c h a r a k t e r
sensu s t r i e t o p o z y t y w i s t y c z n y ,

a l a n s o w a n a n o w a n a u k a o czło­

w i e k u miała mieć możność formułowania p r a w ogólnych. I
jest

rzeczą

koronny

p r z y p a d k u , że

argument

krytycy

wysuwali

tego

podejścia

pytania: jakie

Rozróżnienie między
m a , a rcczej miało,
między

etnografią

filozoficznie

antropologią

charakter bardziej

między

badaczami,

którzy

Podkreślała t o ,

jodynie

realny, empirycznie

i etnologią

podstawowy

społeczną

postrzegalny

ogólne

a

antropologią

charakter. Rozróż­

Ujmuje

teoriom

nie
swój

antropologia?

a kulturową

drugorzędny.
ulegając

jako

to prawa

w czasie w i e l o l e t n i c h badań zdołała sformułować

d o dziś

rzecz d l a e t n o g r a f i i , w m o i m m n i e m a n i u najważniejszą

sprawą

p o l o g i a była d e f i n i o w a n a j a k o ogólna n a u k a o człowieku jeszcze

zdaniom

zawierała

terminów n i e jest

n a w e t jeżeli stosujący t e t e r m i n y

n i e i c h sformułowania,
jej

nie­

badawczych.

T e właśnie z a s a d y należy brać p o d uwagę rozważając sprawę

nienie

jednak

z tego

sobie

t y p u wymagają

s t o s o w a n i a t e r m i n ó w a n t r o p o l o g i a społeczna i k u l t u r o w a . A n t r o ­

n i o określała dokładnie a n i p r z e d m i o t u a n i m e t o d y p r a c y w y r ó ż ­
z grona innych nauk. A

sobie

i sposobów

niających

etnografię

więc poszczególnych

bowiem

się

zasady

trzeba

giczne u k r y t e za n i m i , a dotyczące c h r . r a k t o r u b a d a n e j

znalazła

u z n a n i a u d y s k u t a n t ó w . N i e p r z y j ę t o też rozstrzygnięcia p r o p o ­

g a n o się d e f i n i c j i m n i e j

Stosowanie

epistemologiczną obojętną —

realizację

aczkolwiek

w a n i a , c h o ć z a p e w n o n i o w s z y s t k i e t a k i e s y t u a c j e l i c z ą się p o t e m
m o i m życiu p r o f e s j o n a l n y m po r a z pierwszy

a b y posługiwać

e t n o l o g i a i etnografia, jeżeli jeden z n i c h

ma, moim
ono

różnice

społeczeństwa

b y t uważali

za

ludzkie

ż e e t n o g r a f i a z a j m u j e się b i i d a n i e m z a r ó w n o c e c h u n i w e r s a l n y c h

z a c h o w a n i a u k ł a d a j ą c e s i ę w sieć s t o s u n k ó w s p o ł e c z n y c h a t y m i ,

w ł a ś c i w y c h całoj k u l t u r z e g a t u n k u l u d z k i e g o j a k i c o c h

k t ó r z y taką realność p r z y p i s y w a l i k u l t u r z e . Jednakże M a l i n o w s k i

ficznych

—

ukazała

n a m awers

i rowors

tej samej

monety.

wanie podwójnoj n o m e n k l a t u r y : e t n o g r a f i i i etnologii.
m i m o różnicy d e f i n i c j i w porównaniu z Moszyńskim

sprawę J . S t . B y s t r o ń i n a dobrą sprawę cała p l e j a d a
1 etnografów

okresu

Wprowadzenie
etnografia miało

Podobnie

w grę może więc wchodzić t r a d y c j a danego środowiska czy k r a j u .

widział

etnologów

międzywojennego.
i metodologiczne

swej

t e o r i i a określał się j a k o e t n o l o g l u b a n t r o p o l o g społeczny. T u
Pojęć w nauce n i e z m i e n i a się w sposób d o w o l n y —
zjawiska

w języku

i one odbijają

z t r u d e m dopasowując

p o d wpływem r a d z i e c k i m jednego
filozoficzne

posługiwał się pojęciem k u l t u r y j a k o n a c z e l n y m w j ę z y k u

stoso­

W r e a l i z a c j i K . Moszyńflkiogo t e n a w e r s i r e w e r s wyrażało
—

spocy-

terminu:

podłoże, może n i e

zawsze jasno p r z e d s t a w i o n e czy n a w e t uświadamiane sobie przez

gicznie

Nieraz

więc

jakąś

j a k inne

rzeczywistość,

nieraz

s i ę a b y o d d a ć j ą a d e k w a t n i e , ściśle, l o ­
posługujemy

się jakąś

nazwą

z

powodu

t r a d y c j i c z y w z g l ę d ó w s t r a t e g i c z n y c h , a n i e d l a t e g o , że d o k ł a d n i e
o d b i j a o n a nasze intencje.

77

I

�Pozytywistyczna

metodologicznie

antropologia

społeczna

była w Polsce lansowana przede w s z y s t k i m przez A . Waligórskiego
i w sposób p a r a d o k s a l n y była p r z e c i w s t a w i a n a

pozytywistycznej

J e s t i c h n a w e t k i l k a , c h o ć n i e są o n e z o s t a t n i e j c h w i l i .
wybija

się podejście f e n o m e n o l o g i c z n e

Zapewne

nawiązujące do t r a d y c j i

zapoczątkowanej przez Cezarie B a u d o u i n de Courtenay

Ehren-

chód h i s t o r y c z n e j e t n o g r a f i i . S p o r y w i ę c , chód o d b y w a ł y s i ę w p o -

kreutz-Jędrzejewiczową

dzięki

drugiej

zytywistycznej

f a l i zainteresowań f e n o m e n o l o g i c z n y c h

w Polsce, przede

wszyst­

rodzinie, były

z

góry

ich rozwiązania i t o z racji

filozoficznych

staw

nauki

definicji m . in. praw

skazane

na

niemożność

założeń leżących u p o d ­

i procedury

wyjaśniania.

A.

kim

szkołą

choć

utrechtską.

odrodzone

Drugą

dopiero

propozycję

podejście s t r u k t u r a l n o s e m i o t y c z n e

stanowi tak

zwane

( c h o ć c h y b a są t o d w a r ó ż n e

Waligórski poświęcił wiele u w a g i n a rozważania czy możliwe jest

podejścia). Konfrontację

połączenie

jeszcze

s z a w s k i e przeżyło szereg l a t t e m u , a „ s z o k u j ą c e " artykuły datują

niepołączalne

się z 1 9 7 3 i 1 9 7 4 r . ( „ E t n o g r a f i a P o l s k a " ) . D l a t e g o w y d a j e s i ę , ż e

na

płaszczyzny

rok przed

funkcjonalnej

śmiercią

przyznawał,

z r a c j i właśnie założeń
Zainteresowanie
mające

wyraźną

z
że

historyczną
jest

to

i

epistemologicznych.

antropologią

tradycję

już

środowisko

war­

czas k o n f r o n t a c j i już minął — d l a m n i e zresztą samej już w końcu

społeczną

w

% t y m i propozycjami

okresie

czy

kulturową,

międzywojennym,

l a t 6 0 - y c h . N a s t ą p i ł n a t o m i a s t czas określania w p r a k t y c e t e g o
co

można

zrobić

posługując

się j ę z y k i e m

wzrosło s i l n i e w Polsce n a początku l a t 6 0 - y c h w związku z re­

czy warsztatem semiotycznym czy sposobem

cepcją t e o r i i M a l i n o w s k i e g o

wym

i zainteresowaniem

kulturami tzw.

fenomenologii.

Wydaje

m i się

że

te

się w o b e c a n t r o p o l o g i i społecznej i k u l t u r o w e j . I d l a w i e l u e t n o ­

dowodom

są

grafów

prac etnograficznych w problemie 11.1 (polska k u l t u r a narodowa,

głównie

różnicami

kolejne

prace

p o z o r n y m i — t o co w Polsce robiło w i e l u etnografów odpowiadało

jej tendencje rozwojowe

przyjętym

obrzędów i symboli

w

a n t r o p o l o g i i społecznej

procedurom.

Odczuwano

więc odrębność n a z w j a k o odrębność h i s t o r y c z n e j d r o g i r o z w o j u

na

n a u k i w t y m c z y w i n n y m k r a j u , ale n i e odrębność w a r s z t a t u .

artykuły

Do

Ludowej",

jej m e t o d p r z y c h y l a l i się zarówno c i , którzy n a w r a c a l i do

badań

n a d u n i w e r s a l n y m i cechami człowieka j a k i c i , którzy

w

ludowej

Komitetu

„Etnografii
„Literaturze

Ludowej",

Jeżeli i s t o t n y m m o m e n t e m
drębnienie, w y p r e p a r o w a n i e

Zarówno

m e n t u a b y przyjrzeć

c i , którzy

dążyli

do

jako

formułowania

naukę

praw

ogólnych

(science) j a k i c i , którzy

formułowali prawidłowości historyczne i r o z w i j a l i b a d a n i a regio­

i

wierzeń,

zgłoszony w 1977 r .

Słowianoznawstwa,

każdego f a k t u w jego społecznym czy k u l t u r o w y m kontekście.
t r a k t o w a l i etnografię

Słowian,

Polskiej"

czego

mongolistyki, rezultaty

właśnie

a

także

liczne

„Polskiej

„Tekstach"

a

Sztuce

nawet

„Lu­

dzie".

p r o t e s t o w a l i przeciw e t n o g r a f i i Moszyńskiego i lansowali badanie

i

zakresu

pracy,

i p e r c e p c j a ) i p r o j e k t Słownika

w kulturze

konferencji

z

systematycznej

działania

się

n a u k a m i były

rezultacie

jednak,

odbywają

tymi

w

strukturalnej

wyjaśniania właści­

trzeciego świata. T y m s a m y m e t n o g r a f i a z n ó w w i n n a była określić
różnice między

już

teorii

z

w

pracy

naukowej

jest

wyo­

jej

frag­

rzeczywistości jakiegoś

się m u b l i ż e j , a w n a u c e

humanistycznej

k a ż d e o w o p r e p a r o w a n i e o d b y w a się d z i ę k i t z w . p o j ę c i o m
n y m , t o każda propozycja

ogól­

t e o r e t y c z n a m u s i w i ą z a ć się z p r o p o ­

nalne, w zasadzie obce k l a s y c z n e m u f u n k c j o n a l i z m o w i . Powstał

zycją języka t e j t e o r i i . Z m o i c h doświadczeń s t u d e n c k i c h pamię­

w

t a m j a k ą t r u d n o ś ć s p r a w i a ł o m i p o s ł u g i w a n i e się r a z j ę z y k i e m

tej dziedzinie

swoisty

synkretyzm.

P r z e j ę c i e zaś p r z e z s o c j o l o g i ę n i e k t ó r y c h m e t o d h i s t o r y c z n y c h
ale również zasad

i metod

antropologii kulturowej i z

drugiej

t e o r i i K . Dobrowolskiego, a i n n y m razem K . Moszyńskiego. B y ł y
t o różne t e o r i e , różne j ę z y k i , różne cele b a d a w c z e .

b a d a ń t e j n a u k i , s p o w o d o w a ł o konieczność określenia się w o b e c

znaczył d l a każdego z n i c h co innego i i n n e były jego

tej specjalizacji

z

pozostałymi pojęciami języków t y c h

z

różnymi

określonego

dla

wszystkich,

termin

relacje

teorii.

M a m y obecnie w Polsce zupełnie niewątpliwie d o c z y n i e n i a

O i l e j e d n a k różnice m i ę d z y etnologią i etnografią, a a n t r o ­
p o l o g i ą s p o ł e c z n ą i k u l t u r o w ą są s p r a w ą s t o s o w a n i a

oczywisty

historyczny

zdawałoby

socjologicznej.

się

Nawet, t a k

s t r o n y ujęcie k u l t u r y w s i w d e f i n i c j i e t n o g r a f i i j a k o p r z e d m i o t u

teoriami

różnymi

językami

istotną w m e t o d o l o g i i sprawą odpowiedniości t y c h t e o r i i i t y m

charakter.

samym

odpowiedniości

ich

języków.

pracy

etnologicznych

łączą się p o w a ż n e d e c y z j e n a t u r y e p i e t e m o l o g i c z n e j

t o określenie

się, ż e n i e p o d j ę l i ś m y

tych

teorii.

się e t n o g r a f i i w o b e c s o c j o l o g i i w s i m i a ł o n i e c o i n n y

Obawiam

i

m o d e l u n a u k i , i z e ś w i a d o m y m p o s i ł k o w a n i e m się t y m i n a z w a m i

n a d najbardziej

(Podejmowane

próby

D y f u z j a m e t o d zbliżyła t e d w i e n a u k i , choć c h y b a n i o n a długo.

w „Studiach Socjologicznych"

Sprawa

T o s a m o t w i e r d z e n i e , t o s a m o p o z o r n i e pojęcie oznacza co i n n e g o

i

zawierania

sojuszy

między

naukami,

zbliżania

o d d a l a n i a się o d s i e b i o j e s t w h i s t o r i i n a u k i odrębną,

ich

ważną

1980, należy uznać za c h y b i o n e ) .

w t e o r i i Moszyńskiego, a co innego w p r o p o z y c j i

strukturalizmu,

sprawą, którą p o z w a l a m sobie zasygnalizować. N a u k i te operując

i n n e są d e f i n i c j e m a g i i i r e l i g i i , i i n n y m i b y ć m u s z ą . P r z y

n a t y m s a m y m p o l u badań j a k i m b y ł a (choć d l a e t n o g r a f i i n i e

w a ż n o ś ć k a ż d e j z d e f i n i c j i s p r a w d z a się n a g r u n c i e t y l k o d a n e j

cała i n i e w y ł ą c z n i e ) w i e ś —

teorii.

Dlatego

teorią,

dlatego

dokonały

ciekawej

wymiany

do­

świadczeń.
Definiowanie

się n a u k i

jest

więc

rezultatem konfrontacji.

nie może
nie

uwzględniający

może

do jakiego

być

definicji religii

powstać

Słownik

poza

określoną

języka teoretycznego

należy

d a n e pojęcie. T e n p l u r a l i z m j ę z y k o w y przeraża w i e l u

k r y t y c z n e g o p u n k t u w o w y c h k o n f r o n t a c j a c h . T a k było w Polsce

choć przecież

bezpośrednio p o I w o j n i e światowej ( „ L u d " 1922) i n a początku

J a k w każdej s p r a w i e i w t e j jest możliwe zachowanie

lat

umiaru

historii kultury

1932). T a k b y ł o w

momencie

powstawania

m a t e r i a l n e j i k o n f r o n t a c j i z nauką

radziocką,

wprowadzania metodologii materializmu dialektycznego

i histo­

r y c z n e g o . T a k b y ł o w m o m e n c i e z e t k n i ę c i a się n a u k o w e j

(science)

antropologii i etnografii
Oznaczało

to

jednak

(art). Były t o m o m e n t y konfrontacji.
również

różnorodność

proponowanych

W
mamy

tradycji

etnografii

polskiej

p l u r a l i z m metodologiczny.

okresu

Analiza

międzywojennego

twórczości

którego­

k o l w i e k z w i e l k i c h etnografów tego o k r e s u m ó w i o t y m —
proponował

własny,

indywidualny model

r a l i z m b y ł siłą n i e w ą t p l i w ą . P r o w a d z e n i e

każdy

etnografii. Ten

plu­

d o zgodności poglądów

odnieść
badaczy,

n i e przerażał i c h p l u r a l i z m k u l t u r , które b a d a l i .

(choć c z a s a m i

zdrowego

z d r o w s z e są p r z e g i ę c i a , a b y c o ś

łatwiej

z o b a c z y ć ) i z w r ó c e n i e się d o j ę z y k a n a t u r a l n e g o k t ó r y . . . t e ż j e s t
językiem

określonej

kultury,

a

więc

nie

żadnym

pan-języ-

kiem.
relatywizmu

teoretycznego

możemy mówić o sprawach uniwersalnych. Dzieje

Ale jednak m i m o wspomnianego

się t a k m . i n .

dlatego,

rozwiązań.

nie

etnograficzny

N a s i l e n i e p y t a ń o d e f i n i c j ę s y g n a l i z u j e w i ę c z b l i ż e n i e się j a k i e g o ś

30-ych ( „ L u d "

czym

zbadane)

że

między

relacje

teoriami etnologicznymi

odpowiedniości,

istnieje

istnieją

(choć

możliwość

nie

przyjęcia

wspólnych założeń o c h a r a k t e r z e rzeczywistości naszego

pozna­

n i a . M o ż e m y m . i n . p r z y j ą ć , żo i p o z n a n i e i k u l t u r a mają

cha­

r a k t e r s y s t e m o w y , m o ż e m y przyjąć, że t o co najważniejsze

jest

u k r y t e , а więc prawidłowości s z u k a się n a p o z i o m i e

n i e zawsze p r o w a d z i do e k o n o m i i wysiłku. D l a t e g o też n i e dręczę

walnego.

się s p r a w ą p o l a r y z a c j i p o g l ą d ó w w t a k m a ł y m , j a k p i s z e słusznie

p o z y c j i f a k t u w b a d a n i u n a u k o w y m , neutralności f a k t u , n e u t r a l ­

Redakcja,

środowisku

78

czy przedstawiono

n a m jakąś nową

zaczynają

ności t e o r i i , r e l a c j i m i ę d z y

etnografów.

A l a wracając d o rzeczy — c z y obecnie p r z e ż y w a m y
konfrontacji,

Spory

moment

propozycję?

się

natomiast

już

przy

nieobserwookreśleniu

f a k t e m a teorią i wreszcie

t e r i u m p r a w d y . A l e są t o s p o r y

dzielące n i e t y l k o

—

kry­

etnografię,

ale i całą naukę. T y m s a m y m d a j e n a m t o p o c z u o i e , że d z i e l i m y

�l o s c a ł e j n a u k i i n a s z e k ł o p o t y ( i n a s z e o s i ą g n i ę c i a ) n i e są t y l k o

t e o r i a m i n i e są d l a пае w d n i u d z i s i e j s z y m j e s z c z e z u p e ł n i e j a s n e .

naszymi

I

kłopotami.

Czy

jednak

wobec w s p o m n i a n y c h

pluralizmów,

relatywiz-

t o s t a n o w i też k o l e j n y p r o b l e m b a d a w c z y ,

dla

m ó w , różnic s t a n o w i s k f i l o z o f i c z n y c h etc. m o ż e m y przyjąć ogólną
definicję e t n o g r a f i i ( l o g i i ) . N i e z a l e ż n i e o d d e f i n i c j i

operacyjnych

całej
W

nauki

charakterystyczny

współczesnej.

t e j nieco obszernej

wypowiedzi

pominęłam wiele

spraw,

k t ó r e d l a p r o f i l u c z a s o p i s m a „ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " są z n a c z n i e

k a ż d y z n a s p o s i a d a taką ogólną definicję — j e s t o n a d r o g o w s k a ­

ważniejsze

zem

p y t a n i a , z g o d n i e z zasadą w s z e l k i c h przesłuchań, zostały umiesz­

naszych

poczynań. D l a m n i e osobiście, poza

wspomnianą

od

wspomnianych

i

może

dlatego

dotyczące

ich

d y r e k t y w ą b a d a n i a „ t e g o co d z i e l i i ł ą c z y " p r z y d a t n ą j e s t defi­

czone przez Redakcję n a końcu. Jest t o s p r a w a s z t u k i l u d o w e j ,

nicja,

stosunku

że

etnografia

(logia)

jest

t o n a u k a ogólna

o kulturze,

teorii

kultury

do

t e o r i i s z t u k i , badań procesu twór­

która w s y s t e m i e n a u k pełni rolę analogiczną d o t e j j a k ą w n a u ­

czego,

kach medycznych

Sądzę j e d n a k , że musiałabym

pełni i n t e r n a . W

s w o i c h szczegółowych

bada­

zmienności

sztuki

ludowej

w

świecie

wypowiedzieć

współczesnym.

się n a t e n t e m a t

n i a c h e t n o g r a f i a z a j m u j e się treściami k u l t u r o w y m i w y r a ż a n y m i

odrębnie i o b s z e r n i e j . M o ż e d l a t e g o , że sądzę, że k ł o p o t y w t y m

w

przedmiocie

różnych f o r m a c h przez różne u g r u p o w a n i a l u d z i w

epokach. Analizując owe p r z y p a d k i etnografia
się r ó ż n y m i t e o r i a m i , t y m s a m y m
różnymi

jednostkami

instytucja,

etc).

( l o g i a ) posługuje

różnymi językami, i w t y m

taksonomicznymi

znaczenie

różnych

Relacje

(wybór

między

kulturowy,

wspomnianymi

są p o w a ż n i e j s z e o d t y c h , o k t ó r y c h p i s a ł a m

przed

chwilą. P l u r a l i z m p o g l ą d ó w n a sztukę ludową w y d a w a ł m i się
bowiem

bardziej

interesujący

w

okresie

międzywojennym

obecnie i n i e potrafię jeszcze odpowiedzieć n a p y t a n i e —

niż
dla­

czego ?

prof, dr hab. Zbigniew Jasiewicz
kierownik

Katedry

1. O n a z w a c h
kresie decyduje
działalność

Etnografii U A M

dyscyplin naukowych, ich przedmiocie

tradycja n a u k i i kraju, rzeczywista

dyscypliny

przejmowanie

i

rozwiązań

działalność

dyscyplin

zaproponowanych

gdzie

i za­

współczesna

Wydaje

samych —

g r u p y l u d z i zajmujących się tą dziedziną.

pokrewnych,

d l a uniknięcia d e z o r i e n t a c j i w p r o w a d z e n i e

indziej

p l i n y , obejmującej

oraz

dążenia do ukształtowania d y s c y p l i n y w k i e r u n k u u z n a n y m
właściwy.

i w p r z e d m i o c i e , w c z ę ś c i n a t o m i a s t są z w i ą z a n e z d z i a ł a n i a m i n a s

m i się, że nasze p o l s k i e p e r y p e t i e

z

za

nazwą

wego,

natrafia n a przeszkody

i p r z e d m i o t e m u p r a w i a n e j p r z e z n a s n a u k i są d o b r y m p r z y k ł a d e m

z atrakcyjności

tak

dającego

różnorakich, w y m i e n i o n y c h
Występuje

kilka

nazw

i i n n y c h jeszcze, oddziaływań.

nauki przy

czym

dwa terminy, od

d a w n a u t r w a l o n e : e t n o g r a f i a i e t n o l o g i a , u ż y w a n e są w
znaczeniach. R o z u m i e m y

różnych

je j a k o n a z w y „pełnej n a u k i " i wówczas

j e d e n t e r m i n wyłącza d r u g i l u b też określamy n i m i e t a p y
nia naukowego
zacji), i w
minów

pozna­

(etap opisu i analizy; etap porównania i generali-

tym

w y p a d k u s t a j e m y p r z e d trudnością, k t ó r y z ter­

uznać

jako

obowiązujący

dla dyscypliny.

Pojawił

się

w

archeologii

popularność

demonstrujemy

lekceważenie

założenia

teoretyczne

l u b też

dla teorii. Przedmiotem

naszych

na

jeden

dane

lansować

w ramach

jest

najczęściej

zjawisk
grupa

opis

i

kulturowych
środowiskowa

kalna,

regionalna,

charakterystyka
w

ramach

czy

grup

głównie

rzadziej

tradycyjnych

społecznych

społeczno-zawodowa,

etniczna),

badań

(rodzina,

społeczność

porównawcze

lo­

badania

jednej

do

np.
mała

strony

niespecjaamato­

naukowych

dyscyplin. Warto, zdecydowawszy
jednali

„etnologia",
świadomość,

są c z y n n o ś c i a m i

M a ł o i s t o t n e są d l a m n i e o b a w y
odkrywanie

europej­

celem

z

i

termin ten
że

wstępnymi

działania
i

źródłami

etnologii.

małomiasteczkowych

Realizowanym

„archeografii"

wynika

posia­

Brak

prac w y k o p a l i s k o w y c h przez

i upowszechniać

„etnograficzne"

logii-—etnografii.

i miejskich, nie tylko polskich i

poziomu

termin, chyba

b a d a ń j e s t n i e t y l k o k u l t u r a społeczności w i e j s k i c h ale również
skich, ale także pozaeuropejskich.

kulturotwórcze.

„socjografia"

w ramach wyspecjalizowanych
się

auto­

źródło m . i n .

opisu i kolekcjonerstwa,

walory

wyodrębnionego
terminu

z tradycyjnej

działalności, biorąc

rów) a z d r u g i e j z i n t e g r a c j i o b y d w u rodzajów p r a c

i

różne

poważno

listów (zakaz prowadzenia

z n i m nowe perspektywy. Prowadzimy
przyjmujemy

wynikające

dyscy­

poznania nauko­

z ograniczenia możliwości działania w t y c h zakresach

spokojnie

kierunkach,

rodzajów

etnograficznego

zresztą

zresztą również t e r m i n n o w y : a n t r o p o l o g i a k u l t u r o w a i związane
b a d a n i a w bardzo różnych

obydwa konieczne poziomy

n o m i i ' t y c h dwóch

Korzystne

jednej nazwy

dawnych

Praktyka

nowych

i również

tematów

o zanik przedmiotu

badawcza

w

powroty

zainteresowania,

obrębie
z

nowymi

wydaje

etno­

dyscypliny,
pytaniami

się p o t w i e r d z a ć

m ó j o p t y m i z m . W t r a k c i e prac własnych, n a t e r e n a c h

zachodniej

P o l s k i a więc w z n a c z n y m s t o p n i u z m o d e r n i z o w a n y c h , n i g d y n i e
m i a ł e m p o c z u c i a , że z a b r a k n i e t e m a t ó w d l a e t n o g r a f a .
poszerzyć

nieco

i

zmodyfikować

pojęcie

kultury

Wystarczy
tradycyjnej,

międzykulturowe, jeszcze rzadziej próba u s t a l e n i a p r a w czy zasad

wskazując n a trwałość s p o n t a n i c z n y c h zachowań n a w s z y s t k i c h

rządzących

poziomach

ogólności
wynikać

kulturą.

Są

i w różny

to

także sposób

z nagromadzonych

założone,

są

w

zresztą

oparciu

o

prawa

o

różnym

odkrywane;

mają

stopniu
one

materiałów e m p i r y c z n y c h
material

empiryczny

albo

nauk

zakresu

pokrewnych,

dyscypliny,
z

którymi

podlegamy

łatwo

współpracujemy.

fascynacji

daleko

w t y l e za i n n y m i d y s c y p l i n a m i społecznymi w
zatrudnionych

Powstają

obawy,

zwartości

oraz

siły

auto­

Pozostaliśmy

liczby

i

też

sprawdzane.

Stosunkowo mało u w a g i przywiązujemy do wypracowania
nomicznego

albo

zakresie

instytucjonalnej.

czy d y s c y p l i n a nasza p o t r a f i zachować

swoją

rozwoju

pliny

inne nauki.

Wewnątrz

koniec

źródła

w

wujemy

raczej

współpraca

z jakimi

boryka
samej

dyecypliny,

niedostatek

do

naukami

uporządkowane.

działań
premiuje
W

d e l i m i t a c j i , obser­

interdyscyplinarnych,
jednakże

etnologii

refleksji n a d własnymi p r o b l e m a m i :
i zakresem

dyscypliny

polskiej

badań, porządkowania

występuje

dyskusji nad
pojęć

(nie m a

i w

naszym

z n a ć m a ł a l i c z e b n o ś ć k a d r y i słabość i n s t y t u c j o n a l n a e t n o l o g i i —

zadawane

ale również

w
w

dyscy­

słowników), d o s k o n a l e n i a m e t o d , studiów n a d teorią. D a j e o sobie

środowiska

się e t n o g r a f i a ,

skłonność

między

wewnętrznie

„Czy

dla w i e l u prac, m . i n . słownikowych
t r z e b n e są z e s p o ł y . W
nie bierze

charakterze

Poważniej

prowa­

otnografii" ?

Trudności,
swe

styki

badań

otoczeniu powstają raz p o r a z nastroje katastroficzne,
są n i e t y l k o p y t a n i a „ C z y k r y z y s e t n o g r a f i i " ?

interesujące

z w i ą z a n e z z a c i e r a n i e m się g r a n i c n a s z e j

w tej c h w i l i w nauce t e n d e n c j i d o przesadnej

przedmiotem

przez

na

w s t o s u n k u d o d y s c y p l i n sąsiednich. Co p r a w d a n i e m a

k s z t a ł c i się l u b n i e j e s t j u ż j e d y n i e
dzonych

i

syjne, a b y uwierzyć w trwałość p r z e d m i o t u e t n o l o g i i .
traktuję o b a w y

tożsamość a n a w e t c z y ją k i e d y k o l w i e k posiadała, c z y n i e p r z e ­
„aspektem"

cywilizacyjnego

t r a d y c j i z innowacją oraz t e g o co s p o n t a n i c z n e z t y m co r e f l e k ­

części
jej

mają

dziejach

wiście

czy bibliograficznych po­

formułowaniu celów i z a k r e s u

dyscypliny

się n a j c z ę ś c i e j p o d u w a g ę k i e r u n k ó w i g r a n i c r z e c z y ­

przeprowadzonych

prac

( n i e m a zresztą

analiz

na ten

t e m a t ) l e c z w y b i e r a się b a d a n i a s z c z e g ó ł o w e l u b c e l e i z a k r e s p o

79

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
