<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10298" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10298?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T06:57:20+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10276">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/c4e7d376c440a3328e699876143b830b.pdf</src>
      <authentication>fa151a724b03e5bd82a3e5c57f88bedc</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122453">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4202</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122454">
              <text>1959</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122455">
              <text>stolarstwo ludowe</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122456">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3919</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122457">
              <text>Z historycznego archiwum / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1959 t.13 z.3</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122458">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1959 t.13 z.3 ;s.177-179</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122459">
              <text>Seweryn, Tadeusz</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122460">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122461">
              <text>Państwowy Instytut Sztuki</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122462">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="122463">
              <text>tradycją

obraźniczą.

Tomaszek
śliczny

„Kościół"

stawy)

należy

O

świetlicy

matu,

(widziałem

w Czechowicach,

rzeczywistości.
obecnie

w

kręgu

jest t a k i c h

malarzy.

t o wyraźnie.

w e zaginęło. Z m i e n i ł y
świat, k t ó r y

kiedyś

lową, bliską e s t e t y c z n y m

No

„ludo­

C o r a z też

ludowej.

malarstwo
zmienił

Po­
ludo­

która

wszelką

n a j słuszniej

nie tylko ludzi, p o ­

jest

również

jej

b y mieć

cenę

zastrzeżenia

„ludowości"

kazało

tytuł w y s t a w y

Szukanie

dość

n a plakatach.

ny

dział

i

i

innych

różne

pokazywała

sztuki

ją z

ikonograficznych,

sumie — wystawa

była c i e k a w a ,
raczej

n a pewno ce­
mierny.

dzisiejszego

ją o c e n i m y

jeszcze

ujawniła.

Fotografował

Z

—
St&lt;

O B Y C Z A J O W E

Stolarze

skawińscy,

krakowskich
ślusarzami
magistrat
nej

skrzyń

do wspólnego
miasta

organizacji,

Księga

Cechu

a

jest

Zaczyna
Pawła

Żylińskiego,

Tomasza

cza,

pierwszą

1799 r . ,

dopiero

cechu,

tylko

podpisywane.

odbytego

Wojciecha' Paź-

Józefa

Jodłowskie­

Michała

Czopkiewi-

oraz

„średnich

i młodszych p o d t e n czas temuż c e c h o w i
czy

i Kazimierza

się zaś t a księga

13 J u n i

1841 w

Walentego

Wierzbickiego,
oraz

Podane

Karola

Szymona

Wojciecha

tutaj

składy

1799 i

1841 d o w o d z ą ,

był

Skawinie

w

nach.

z

Szymona

sesji
jako

Dzięki

Jana

Szymona

Jana

Jodłow­

Ciechanowskiego.
zwierzchności
że zawód

tradycyjnie

temu

oraz

Piątkowskiego,
Żylińskiego,

Koń­

odbytej
starszego,

Pachońskiego j a k o podstarszego

Paździurkiewicza,
skiego

służących":

Czopkiewicza.

protokołem

obecności

braci

w

zrozumiałe

cechowej

stolarza
tych
staje

z lat

uprawiany

samych

rodzi­

się d z i e d z i c z e ­

z

spod

skawińskie

przedstawicielką

Maria

Dawne

ziarna

mym
W

i

nych

jako

przeznaczano

twórców

tych

i

o

młodszych,

i skłonności

nak

zatargów,

było

trudno,

o

kończyły

sercem"

i

które
między

się z a w s z e

ślubowaniem

moda",
usuwano

przechowy­
tym

sa­

s k r z y n i a r s t w a ska­
mistrzów
malowa­

K s i ę g a zaś

dostarczyć n a m m o ­
tych

mistrzów

oraz

o i c h temperamentach,

n i e o p a n o w a n i u w słowach
wśród

Z przebiegu

braci

się można,
członkami

poczuciem

jed­

cechowej

nie

że nawet

naj­

cechu i

pojednaniem

zgody, p o d y k t o w a n e j

dobrym

a także

kredensów.

do zwady.

dowiedzieć

zagorzalsze spory

i

życiu

krewkości, zadzierzystości,
zelżywych

na

nazwiska

skrzyń,

w Skawinie

wiadomości

średnich

„stara

przyśpieszając

jedynie

kołysek

Stolarskiego

nieco

braci

mogą

ł a w , łóżek,

Cechu

gdyż

i c hmalatury.

wejść

cechowych,

wymy­

datowane, a n i

za M a r y i Terezyji",

tych warunkach do historii

wińskiego

że

n i e były

l u b żelaziwa,

zniszczenie

stolarza)

historycznych,

zaś o k a z y ,

„jak

jest

z Wierzbickich, u r .

badań

nigdy

izb mieszkalnych

wanie

gi

pokole­
skawiń­

doskonałą

się j u ż t e r a z

skrzynie

cechmistrza

jednego

sławnych skrzyń

r . 1883, żona J a n a W i t k o w s k i e g o ,

Kra­

przez

artystycznego

jedynie

a więc m a l o w a n e

podcechmistrza

Jodłowskiego

dorobku

żyjących

w

posiedzenia

braci:

i

(którego

spośród
ka

z

także

1795 s k i c h
włas­

w

Paździurkiewicza,

Jana W i e r z b i c k i e g o

r.

znajdująca

podpisanym

S k a w i n i e z l a t 1799—1841)

nia po drugim. Zdobnictwo

j e j statut.

tego

w

nie

ze

Skawinie,

księgą

Stolarskiego

wraz
w

Etnograficznego

Cechu

S K A W I Ń S K I C H

pięknych

i końca.

stołowych

Kazimierza

należeli

księgi

zatwierdził

w

Muzeum

u początku

dziurkiewicza,
go,

następnie

się p r o t o k o ł e m

lutym

wyrobu

i m n a zawiązanie

Stolarskiego

więc

zdefektowaną

z

cechu,

zezwolił

się w A r c h i w u m
kowie,

sławni

malowanych,

jest

ją t y l k o r a z

A R C H I W U M

S T O L A R Z Y

(wedle

wystawa

I nie

Taka

Deptuszewski.

H I S T O R Y C Z N E G O

Ż Y C I E

w

m

tematy

istotne?

prawda

sztuki

już

ograniczona

t u zaś różne

Jej rezultat artystyczny
dnia. A

piękno
dziś

współczesnością.

„z życia". A l e c z y t o jest w sztuce
W

przepaść

tradycyjnej,

— t a m była t e m a t y k a s a k r a l n a ,

ujęciach

lowa.

tylko

Pokazywała

m a r t w e j , zestawiając

Prawda

sztuki

J . Śmieta­

czej twórczość a m a t o r s k a — n i e z a l e ż n i e o d t e g o , j a k
walorów

Doprowa­

tradycyjnej

twórczości

konwencje.

doskonałość

zupełnie

dawnej,
obok

amatorów,

te

niemal

w

(12 o b r a z ó w )
Usytuowana

o t o p r e t e n s j i d o organizatorów.

widzenia

za

niezręcznie

dziło t a k ż e k u t e m u , ż e n i w pięć n i w d z i e w i ę ć d o ­

miejmy

punktu

zasługą.

c o do samej

n a d rezultatem.

u p o d o b a n i o m m a s . Dziś r a ­

z

byłoby

powszechnym.

pokazała
To

zaciążyła

sformułować

się cały

t ę sztukę, u c z y n i ł c e ­

bytomska
problemy.

dzielącą

czy

który

popularnym,

cóż, m o ż n a

tezy,

dano

przykładem

kultury,

ekspozycja?

religijnej.

nafty

n i e o n i są dziś

się w a r u n k i ,

A

i

rafinerii

niewiele.

Tradycyjne

Wystawa

Tomaszek m a ­

sztuki

wywołał

ama­

sztuki.

I wcale

tradycyjnej

inne

najbardziej

„naiwnego"

się n a w y s t a w i e

spadkobiercami
wiedzmy

jak

J e s t o n dość t y p o w y m

prac

w e g o " znalazło

tyle

nurt

ludowym,

kazała

ujęciem t e ­
o

produkcją

chęć

prymitywno-amatorskiej

widać,

„Zabawa

kilkanaście n i e

są t y p o w ą

dominuje

odtworzenia

naiwnym

obserwacją,

znam

której

pogranicza

mniej

nazwać

do w y ­

Tomaszka

cieszy

o d 38 l a t . P r a c u j e

Jak

kontynuuje

Karol

półamatorskiej, p ó ł -

np. u

na konkurs)

w

wiernego
luje

które

dopuszczony

sztuki

autentyczną

jego prace,
posłanych

ile

wiejskiej"

jakąś

torską,

j a k 61-letni

n i e został

do kręgu

prymitywnej.
w

Podobnie

c z y U r s z u l a B a r d a c h ( u r . w 1942 r . — j e j

i

wzajemnym

nietylko

dowcipu

zniewa­
„dobrym

dostrzegane-

177

�go

w

poważnych

wszystkim
wom

cechowym

nego

współżycia

opinii

sytuacjach

głębokim

życiowych,

poczuciem

oraz
i

ale

przede

posłuszeństwa

zwyczajowym

nakazom

odpowiedzialności

przed

pra­

społecznej.
Ska­

także j a k o ' d o k u m e n t so­

cjologiczny.

w

na

przykład
y

dzień

Tomasz
czaju

w

tej

miesiąca

Czopkiewicz,

dawnego

księdze

r.

Nayświętszej

młodszy

Maryi

udry,

Cecylii

Swi-

ką

przy­

gdy

wzięła
strze

Zastawszy

w

czas d o b r z e
knąwszy

mieszkaniu

podpitego",

mu

„Józefa

n a listwę

gromnicę

nie

Markiela na ten
go położył i

wiadomo

gdzie

wet­

—

od­

A
do

„ k i e d y 12 l u t e g o 1802 r o k u sławetni
Cechu

żalenie

tutejszego

Stolarskiego

na Tomasza

zszedłszy

Czopkiewicza

gali

się k a r y n a w i n o w a j c ę ,

ko

„przez

zapomnienie

Markielowie
się y

zaniósłszy"

cech

dał w i a r ę , że

świeca

za­

doma­

gromniczna

tyl­

tamże

się pozostała".
Wobec
czyście
iako

darują,

też

strony

n i e zostawuiąc

podpisanych

kiewicza
Swoją

y

żadnej

urazy".

drogą

stolarze

wyparzony.

Zdarzyło

Piątkowski,

popadłszy

mu

„między

t a k ze

Młodszego

urazę

strony

Cechu,
Czop­

mieli

się

n p . , że

niejaki

w

konflikt

z

do

muru

i

zmusiła

kazał

co

całować

się podpisuię
Podobnie

innego

rodzaju

do

Piątkow­

następującego

„wnosi

żałobę"

wami
w

przeciw

Że

się

Cechu

zaś

taka

bratu

8 lipca

1806 r .

brat

cechu,

stołowemu

swemu,

„co

„o

jednak

osądził, „ b y Józef

świadkowie

„A

swego

trwał

Jodłowski
jak

w

uporze.

w

Jodłowskie­

młodszego

najprzyzwoiciej

więcej

Zwiastowania
takie

c e c h u zdarzyło, n a ofiarę

będzie

J7S

Boski
się

natychmiast

Matki

obligowany,

w

przy­

przeprosił",

złotych

l u b podobne

cech

Najświęt­
pol.

18.

wołowanie

B o s k i zł. p o l . 12

ile

że

to

słowo

poszła na
brzyd­

cechowa

„Nie
y

mogąc

Młodsi

po­

żając

taką

stwa

Magistrów

wziąść
nadto

głowy

cechu
y

na

rozkaz

do

cechowej

y

cechmistrza

prawie

tegoż

Cechu

plag

ciemię

publicznie

przeto

uwa­

by

tenże

J a n Jodłowski,

i

prawie

nigdy

tymże

swoim

Paweł

zuchwal­
zu­

nieposłuszny,

przez

Zwierzchności

młodszych

przyprowadzo­

cechu

N - 2 5 odebrał"...

zupełnym

o

stryja

Średniego

cechmistrzów,

natychmiast, w

przestępstwa

się do­

Brata

nieprzytomny

wzięty
ny

dekretuje,

znieść

i t d . , postanawia­

s t r y j a swego rodzonego K a ­

niegodziwość

jego

chwalec

Cechmi-

Bracia

B r a t a stołowego i

poważył;

na

„Datum

Żyliński"

i

takowe

u t supra

inni

w

or­

dynku.
Ale

zuchwalec

krety. Poszli
ale

Jodłowski

po niego

on wyśmiał

wtóry

za n i c m i a ł c e c h o w e de­

młodsi b r a c i a 8 l i p c a 1806 r.,

się z

26 l i s t o p a d a ,

nich;

ale

poszli

Świętej
Tedy
w

Cech

powołał

Pawła

Suchońskiego,
Feliksa
cechu

że i

przybyli
Prawa
za

... S t o ł o w i ,
Boga

do

swoich

tu

pierwszego
W

nął.

Na

i

t o sąd t a k p r z y s k r z y -

jego, i

o n s a m pokornie

1807 i

zaś

t o , że

Tomasza
superarbi-

o

komplanację

postanowił,

Stryia

że

y

Średni

swego

za

że
się

Młodzi

mu

gdyby

postępków,

włosy

mianował

dupę się c a ł o w a ć kazał
i

d l a miłości

iego

przestępstwa

daruią
cech

Cecho­

Bracia

się k i e d y k o l w i e k

tedy

„za

Cechowe­

o z i e m i ę uderzyć, a córkę

powrucił

s t o l a r s k i d o dekre­

uda itd. Datum

u t supra

Paweł

etc".

ani razu

piękne

się

Mszy

obywatelski

Monarchicznego

dotychczasowych

wych

który

Cech

wszystko

kondycyą,

Sąd

cechmistrza

Bartosiewicza

18 l u t e g o

przewinienie

... n a y p r z ó d

życia

ojciec

błagali.

Żyliński

do

Zalajskiego,

ugodę

Pana

stanąć, a n i d o

Żylińskiego,

Sebastiana

nił w i n o w a j c ę ,
czyli

p o raz

wziąć

Suchedniowej".

osobach

do

po niego

o n a n i przemocą

n i e dał, a n i d o c e c h u n i e c h c e

kórwą, n a o s t a t e k w

Przeto

Kazimierza
lubo

się

wi

się

nie

złotych

cechowi

zwierzchność

włosy

nie

strony

Cechu

p o l s k i c h zło­

córkę małoletnią k u r w ą m i a n o w a ł . C e c h

z tą

rodzonego

cechowej

Matki
gdyby

uderzyć

za

szlachet­
ma

postawił

„do

Jodłowskiego

dawniejszego

wziąść chciał y

znaydować

upoko­

Cechowi

całowania"

jako nawet

go

obiedwie

się

niegodziwca

y

powoła­

się

d n i a c h 14 z ł o ż y ł " .

Średni

dupę

wiarygodni

patentami y

na cech złożył 8 zł p o l s k i c h , a p r z e d o b r a z
szej

bratu

publiczne

nieprzyzwoitość

żądał, „ a b y

Winowajca

tomności

również

stwierdzeniem

pogodziły".

brata

Cech
stołowy

Najjaśniejszemi

Magistratu

wstępie

go

na

dzień n i e d z i e l n y , t o i e s t 6 l i p c a " , sło­

a n i p o w i n n a " , Cech
na

aby

tra

Jodłowski,

h y c l u i złodzieju,

zeznali.
nego

w

cechowi

swoim,

Piątkowski".

zlikwidował

Jodłowskiemu,

zwołowanie

szwagrom

pyskówkę:

Kazimierz

Józefowi

Benedykt

kazał

1805 r . k w a r t a l n a

go

w..., t y l k o

rychło

Oto

nie

my,

Benedykt

Cechem,

oświadczenia: „ o d p o w i a d a m , ż e m się całemu
nie

nie

Jodłow­

„nieprzytomny

prawie

aby

uchwałę:

Bracia

w

bierającego,

w
język

„konsztu s t o l a r s k i e g o " p r z y p a r ł a tegoż

skiego

wie­

Tomasza

skawińscy

się pocałować. W i ę c 27 l u t e g o

sesja

sobą

nic

kłótnik

następującą

bezprawia

w

tego obie

chciał
jest

odpowiedzieć. S p r a w a

Oburzona

stołowi,

zimierza

szedł.

ale

w t ó r n i e tegoż d n i a 8 l i p c a zebrała się n a sesję i p o ­

dalej

znaki".

za

inszych

t j . zawzięty

n i e chciał a n i złotych

zaciekły

propozycję.

nie

będąc,

12 n a t y c h m i a s t w

Jodłowski

szedł z gromnicą y tąż n a o d r z w i a c h , o k n a c h y t a m
wyrażał

i

w

iest".

pochopień"

m u , że

świętej

ale y

stanowczo,

i

zwady,

żyć, a n i p r z y z w o i c i e

zwy­

skawińskich

do

zuchwałym

Polskich
Ale

została

przypomniał

Mszy
y

cechu,

poczytane

„zmajca

pochopny

podczas

iest

Panny

znany

Cech

podług

Józefa y

mieszczanów

„Dnia

1802 t o

cechowy,

do Sławetnych

Markielów

czytamy:

biegnącego

Oczyszczenia

dawskich

rzyć.

naszym

za w i e l e

postawiona

jako

maiąc

roku

tylko w

Sprawa
ski

kłótnik

w i n i e m a d l a n a s wartość
Oto

nie

Zwierzchnościach

zgod­
sądem

Z t y c h w z g l ę d ó w księga C e c h u S t o l a r s k i e g o w

2 go

Hyclu

nie

malowane

sprawozdaniach
zostały

skrzynie, z

posiedzeniach

cechu

pyskówkowe, protokołowano
ce w o t y w n e

w

z sesji

cecho­

wspomniane

skrzynie,

których

t e n sły­

cech

rozpatrywano

sprawy

k t o z ł o ż y ł d a r n a świe­

dzień p a t r o n a c e c h u św. Józefa,

kogo

�przyjęto do cechu, k t o w i n i e n , że k r o w a należąca d o

iey

cechu zostaia

dług t u za śniadanie y o b i a d g r 24 zaspokoić

ukradziona i t p . A l e

o skrzyniach ma­

lowanych a n i słowa — m o ż e d l a t e g o ,
nie skrzyń i i c h z d o b i e n i e

że

nien,

nadto

należało d o t a k p o d s t a w o ­

wego

Posłańcom

było

wspo­

minać.

złożoney

1826 r. p o j a w i a

się

w

tokołach cechu p o r a z p i e r w s z y

— skrzynia. Z

przyczyny?

że

Po

prostu

się s k a n d a l , rzecz

dlatego,

niesłychana.

w

Skawinie

Oto

majster

sław Paździurkiewicz pobrał z a d a t e k
żącej,

Magdaleny

z

K r a k o w a , dobrą
niegodziwiec,

Zakrzówka,

monetą

3 zł i

ani zadatku

pro­
jakiej
stał

Stani­

od biednej

słu­

podmiejskiej
15 g r o s z y ,

zwrócić

nie

a

wsi

potem,

chciał,

ani

samorzutna

obrona

społeczna.

r o z s t a w i l i straże n a d r o d z e
przejeżdżających
celną

w

przez

Zakrzówku

stanęła j a k
Zakrzowianie

do K r a k o w a i w s z y s t k i c h

cesarsko-królewską

zatrzymywali,

komorę

wypytując

skąd

monetą

Sł-go

będzie

Żyliński, p o d s t a r z y
Stanisław
Kajetan
Po

stolarskiego

skawiniaków

i p o m s t o w a l i n a n i c h , co o c z y w i ś c i e u w ł a c z a ł o
rowi

całej

Skawiny.

Tym

ważnym

p r o b l e m e m zajęła się s p e c j a l n i e
o

której

pod

datą

7

dla

hono­

Skawiny

z w o ł a n a sesja

listopada

1826

r.

Cechu,
zapisano

w aktach:

extra

naumyślnie

ordynaryjney

złożoney
Schadzce

skiego

wnieśli

żałobę

o t o , iż

podczas

przez

Zakrzówek

kumorę
a prawie
sześcią
wi

aresztowani

miesiącami

kazawszy

Sł-mu

Maystrowie

gr 15, a o tę
może, po

zawsze

dwa

razy

z

ces.-król.

napastowani,

która

już

Cechowemu
dała

na

się

stolar­

Professyi

na

przed

Maystro-

nią

Paździurkiewiczowi
doprosić

Maystrów

tey

są

służącą,

zrobić,

dotąd

którą

kunsztu

tuteyszemu

Stanisławowi

i

tegoż

ich przeiazdu

za

skrzynię

sessyi
cechu

zadatku

zł

pol.

a n i doczekać

ukrzywdzeniem

y

n i e d b a n i e m s w e y służby t u d o m i a s t a S k a w i n y
dziła, aż z o k a z y i
Posławszy C e c h

tey t u do Cechu

niniejszy

Paździurkiewicza
niezrobienie

zaniosła

p o tegoż

względem

przyrzeczonej

Sław.

nie
za­
cho­

skargę.

Stanisława

odpowiedzialności

s k r z y n i , za

3

którą

za

zł p o l .

3 gr 15 dobrą monetą w z i ą ł z a d a t k u , tenże n i e t y l k o
stanąć

nie

chciał,

zniewolony

do

ale

posłańców

stawienia

się,

zelżał,

przed

na

koniec

zgromadzonemi

M a y s t r a m i h a r d o y k r n ą b r n i e stawioł się y z kłótnią
obiecaney

robocie

y

wziętemu

za­

d a t k o w i półroka minęło, dłuższy z w ł o k i dopuścić n i e
można
wey
bie

— Magdalena

długiey z w ł o k i
robić

kazała,

taż

służąca

inszemu

na

którey

z

wobec

udowodnionemi,

Maystrowie,

ale

z tey o k a z y i
żalili.

byli

Ninieyszym

nisław
naszego

nawet

zapłacenie

iey

nie

kilkunastu

takową

decyduye:

żałobę

Obywatel
służący

Cechu

obywateli

y

o t o się
Mayster
1-mo

so­

racya-

tylko

y

Magdalenie

takozadatek

słusznemi

gdzie

napastowanemi

Paździurkiewicz
teyże

przyczyny

M a y s t r o w i skrzynię

powrócić należy, t y m s p o w o d o w a n y
mi

dniu

Średnich
Pan

o

to

bardzo
Iż

Sta­
Cechu

zadatek

zł

pol. 3 g r 15 srebrną monetą p o w r ó c i ć , 2-do za d r o g ę

i

Czopkiewicz,
młodsi

Skawinie

cechowa,

innego ro­
średni

22.III.1832 za

przy

plicy

przy

który

zupełnym
się

południowej

o t y m a k t nastę­

zgromadzeniu
Cechowi

dla

służących

nie,
na

Kaplicę

byleby

umysłu

Kościele

farby

ponosił

wspaniałą
Sław.

Cech

chęć

członki

stanie

(!)
Ka­

Skawińskim,

wymalowaniem

tylko

JW

natchnie­

przyozdobienia

i e s t ołtarz N P M a r y i i Ś w i ę t e g o Józefa
takową

Ce­

Stołowych

osobliwym

czerstwości

w

Sław.

Starszych,

za

dobrowolnie

majstra

u z n a w a l i , że j e s t t o

Maystrach
temu

wpro­

malarza,

zaszczyt. M ó w i

Piernikarski

Jan

bracia:

bracia

Stolarskiego

Młodszych

Henryk

zło­

Paweł

Piątkowski.

głosowali

dzisiejszym

ofiarował

gdzie

Wyobrażenie,

przyozdobić

bezpłat­

Stolarski potrzebne

wydatki

swoim

kosztem,

wspomnianego

tak chwalebny

widząc

P.
czyn

zatym

Piernikarskiego
całą

siłą

swoią

upierać u s i l n i e starać się będą, a chcąc się za tę d o ­
broczynność
Pana

temu

Henryka

Fundatorowi

iednozgodnie

wywdzięczyć,

za

Maystra

tego

uznaią,

zwłaszcza g d y s z t u k a i e g o s t o l a r s k i e j P r o f e s s y i
ce

potrzebna

podpisami

iest,

sy:

tę

obydwie

podpisuią. W
Michał

zaś

Michał

czynność

strony

Skawinie

przytomnych

starszy,

ski, J a n W i e r z b i c k i , Szymon
kowski

oraz

Świadkach

1832". P o d p i ­

Tomasz

Czopkiewicz,

wiel­

własnoręcznymi

d n i a 22 M a r c a

Wierzbicki

podstarszy,

Pachoński

Benedykt

Piątkow­

Wierzbicki, Karol

Piąt­

H e n r y k P i e r n i k a r s k i „ i a k o członek

tego

Zgromadzenia".

odszedł, ż a d n e g o n i e słuchaiąc n a k a z u a n i n a p o m n i e ­
nia, ale g d y iuż

który

cechmistrz

oraz

otrzymał. W i d o c z n i e

Stolarskiego,

niem

„Podczas
w

„W
chu

kon­

zelżenie

ogóle n i e b y ł s t o l a r z e m , a l e j e d n a k tytuł

pujący:

ogóle

Jan

Cechu

stolarzy

w

i

młodsi j e d n o m y ś l n i e

w

za

został k a r ę zł p o l .

Michał

Starszyzna

do

y

20, o d
30

n a światło ofiarowaną

Wierzbicki

Czopkiewicz

wadzeniem

gr
gr

T o m a s z Pachoński, średni b r a c i a :

Michał

sensacja.

powi­
Cecho­

Piątkowskiego,

sześciu l a t a c h stała się w

dzaju
i

powinien

Podpisali:

Paździurkiewicz,

Wierzbicki,

wysłanym

znieważony

powinien."

dla malarza w i e l k i

ale

płacić

pozostały

Prawa

Pisarzowi

Benedykta

pochodzą. P r z y t e j sposobności n a p a s t o w a l i n i e t y l k o
skawińskich,

d w a razy

2 do s k a r b u przez niego
żyć

przepisów

zł. p o l . 1, a

ności W s p ó ł m a y s t r ó w

skrzyń wykonać. A l e za biedną służącą ujęła się c a ­
la ludność Zakrzówka. Z a p o k r z y w d z o n ą

po

Sessyi

Maystra

zł p o l . 1, 3 - t i o

jeszcze podług

cesjonowaną

Wreszcie 7 l i s t o p a d a

do S k a w i n y

wykonywa­

wych prac s t o l a r z y , że o t y m n i e w a r t o

mur

po 2 razy

Na

posiedzeniach

sprawy
chu

jako

cechu
W

bractwa

poświęcano

t y m względzie

tokół z p o s i e d z e n i a
„Wojciech
szedł

cechu

rzadko

omawiane

z a w o d o w e , gdyż n a d n i m i
kościelnego.
wyłącznie
bardzo

były

g ó r o w a ł y cele ce­

Bardzo

sprawom

wymowny

często

sesje

dewocyjnym.

j e s t krótki

pro­

zwierzchności c e c h u 13 J u n i 1 8 4 1 :

Witkowski

z

dobrowolny

wraz

swoią

żoną

Marcyanną

Stolarskiego

Cechu

Skawińskiego,

w

chęci

do

Bractwo

N a y ś w i ę t s z e y w p i s a ł się i o f i a r o w a ł M a t c e
srebra

w

przy­

Sławetnego
Matki

Nayświęt-

szy

3 Reńskie

raz

n a zawsze'? — c z y l i , że n i e miał p r a w a

Konwencjonalney

Monecie
odebrać

tego zapisu.
Tadeusz

Seweryn

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
