<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10253" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10253?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T20:07:38+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10231">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/f72f6869e54f19dc0176128ae3b6e05e.pdf</src>
      <authentication>4a854945ad2d2678a79db1beca5c0461</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121914">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4931</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121915">
              <text>1966</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121916">
              <text>sztuka ludowa</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="121917">
              <text>sztuka nieprofesjonalna</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="121918">
              <text>kicz</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121919">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4570</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121920">
              <text>Kicz - sztuka jarmarczna - sztuka ludowa/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.3-4</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121921">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1966 t.20 z.3-4; s.169-174</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121922">
              <text>Jackowski, Aleksander</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121923">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121924">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121925">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121926">
              <text>Matriona
(pochodzi

względu n a j e j naiwność czy p e w n e g o
jące

dziwactwo.

Taki

jest

właśnie

rodzaju

do

niej

jarmarczna

żyje
S. T o

twórczość
elementami

jest
zrąb

przeszkadza

dawniejszej.

pewien
sztuki

części
w

oficjalnej,

prawda,
który

ale

n a z y w a n i a r z e c z y różnych w s w o j e j

pisanej

w z n a l e z i e n i u t a k i e g o m o d e l u s t r u k t u r y , który pasowałby

przecież

rozwijała

się.

wzbogacał

się

z dorobku sztuki elitarnej.
mielibyśmy

współczesnej

n a m to

w

ukuwać

z

sztuki ludowej,

pozytywnej

ocenie

— służy d o

sztuka

m i n u s , że

t e n sposób

tradycyjny,

dlaczego

zarzut p o d a d r e s e m
nie

po

zawsze

czerpanymi

powodu

jako

odpadami

ludowa

Miała o n a s w ó j
widzę

Pojęcie „kicz" jest nieostre, wieloznaczne

t u podnoszone

przez duże

ALEKSANDER JACKOWSKI

wzrusza­

stosunek

sympatyków k i c z u .
Było

55 X 40,5 cm. 1965 r.
Białystok
cynfolia,
55 X 40,5 cm. 1965 r.

Kulesza:
II. 50. Obrazek
na szkle,
cynfolia,
zza Вида). II. 51. Car Iwan, obraz na szkle,

Nie
tego

i s t o c i e , stąd trudność

do w s z y s t k i c h z j a w i s k . B e y l i n pięknie zarysował
ginowany obraz i perspektywy
okazują

się

nie

wyima­

kiczu, ale propozycje

wystarczające,

gdy

je

jego

skonfrontować

z przykładami k o n k r e t n y m i .
T a k więc kicz „akademicki" o p a r t y jest o

skoro

zastanej

sztuki

logicznie

powielanie

k o n w e n c j i . Jest o n j e d n a k wewnętrznie
zorganizowany,,

poszanowaniem

praw

odznaczać

materiału

i

się m o ż e
wysoką

spójny,

przy t y m

sprawnością

169

�rzeźbie k u r o r t o w e j ( n p . Szczaw­

plastyków, s p o t k a m y w
nica!)

i na m u r a c h warszawskiego Barbakanu.

Kicz
dla

„tandetny"

ubogich.

jest

z

kolei

Masowym,

jakby

tanim,

niechlujnie, cynicznie. M y l i

pamiątkarstwem

robionym

pośpiesznie,

się p r o f . R e i n f u s s .

Ci ludzie

w c a l e n i e z a c h w y c a j ą się własną produkcją. I c h o b c h o d z i
z a r o b e k , a że w ś r ó d f o r m uznają j e d n e z a lepsze, d r u g i e
za

g o r s z e — t o n a t u r a l n e . Robią

g u s t " — w s i , młodzieży,
zabawek, broszek
zieleni

i

różu

zresztą

d z i e c i . Stąd

wyraźnie

np. w

„pod

kolorystyce

p r z e w a g a b a r w j a s k r a w y c h , zestawień

i t d . Decyduje

jednak

zawsze k a l k u l a c j a ,

c h o d z i przecież n i e o sztukę, a o t o w a r , o masę t o w a r o w ą .
T o a r t y s t a j e s t r o z r z u t n y , p r a c u j e miesiące n a d dziełem,
za które d o s t a j e później z n i k o m y e k w i w a l e n t ,
k i c z u m u s i kalkulować, uwzględnić

nawet

producent

t o czy

warto

dać pozłotkę, czy s t a r c z y ż ó ł t o b r ą z o w a f a r b a n a b a r a n i m
runie.
Jest

to więc

rzemieślnicza p r o d u k c j a t a n d e t y ,

której z a w s z e można znaleźć
podobającego

coś z a b a w n e g o

nawet

się n a m , a l e n i e m o ż e t o zmieniać

o c e n y z j a w i s k a . I trochę n i e p r z y d a t n y w y d a j e
termin

wśród

czy

chałtura,

proponowany

przez

ogólnej

m i się t u

Zimanda.

Mówiąc

o chałturze myślał b o w i e m o środowisku w ł a s n y m , o z n i ­
żaniu
0

się

do

pisarzach

produkcji

pośpiesznej

puszczających

pod

i

dobrze

płatnej,

pseudonimem

powieści

k r y m i n a l n e , o n a u k o w c a c h piszących l e w ą ręką

felietony

czy r e c e n z j e , o k o m p o z y t o r a c h t y l k o d l a z a r o b k u t w o r z ą ­
c y c h o p r a w ę muzyczną słuchowiska, f i l m u .

Chałtura

więc

wykonywania

w

moim

odczuciu zniżaniem

się d o

r z e c z y , u w a ż a n y c h z a gorsze, k t ó r e się trochę
robiąc m o ż l i w i e s z y b k o
jednak

52

chałturzystą

kompozytor

53

И. 52, 53. Klasztor
na Jasnej
Górze oraz
Ukrzyżowanie,
oleodruk,
tektura
mat, posypana
„pozłotką",
całość
przy­
kryta
szklanym
walcem,
wys. 10 cm. Produkował
w
1963 r. warsztat
Bronisława
Germana,
Kraków.

grafik

zawodowy

piosenek

użytkowy.

i ceniąc się d r o g o .
czy

Nie

też

tanecznej,

chałturzystą

W

normalnych

warunkach

(tzn. w

modelu

odniesienia)

wartość

żadna.

Wartość

tekstu

dzieła,

w

informacyjna

informacyjna

n i e tkwiąc

w

tego

zależy

układów

dzieła

jednak

będzie

od

kon­

n i m immanentnie.

Toteż

każde pamiątkarstwo

ciążące

gdyś

odczuwane

jako

„kiczopodobne"

t o m n y m (czy też o d b i o r c y z i n n e g o

może

kręgu

dawać

po­

kulturowego)

jakąś sumę i n f o r m a c j i .
o

plastyku

niezgodności
lub

gipsu

funkcji

zamiast

z

formą,

marmuru

o

stosowaniu

czy

porcelany,

jest

które

wynika

kiczem,

kolei

marczna

sumę

wydaje

sztuka

jar­

o aspiracjach

(figurki

t a m r z e c z y , k t ó r e należą w
wyrosłe

z

i

cukru,

związane

bukiety

z

z

o

odbiorcy

wiejskim,

który,

ności w e w n ę t r z n e j .

m i a s t o i środki

propagandy

bach

wnętrza,

zdobienia

tensywnego

przecież

zaspokaja

istocie do

dawną

bibułki

a r t y s t y c z n e j . Są też i p r z e d m i o t y
zachował

„artystyczny"'

nazywamy

kiczowata

este­

t y c z n y c h , k t ó r e s p o t y k a się n a j a r m a r k a c h czy o d p u s t a c h .
Spotkamy

nie

kicz

że

wytworów

których

i s t o t n e są d w i e :

t u umownie

stąd,

o k i c z u j a r m a r c z n y m . Pojęciem

określam

ludową,

t y c h rozważań

są r z e c z y złe,

się, że piętno k i c z u ,

ozdobie.
Z

k u l t u r y , o natrętnym p o w i e l a n i u stereotypów, o n i e s p ó j ­
K i c z „ p a m i ą t k a r s k i " d z i e l i się z k o l e i n a r ó ż n e g r u p y ;

jest

n y c h za n i e p o t r z e b n e , służących p r z e w a ż n i e t y l k o w ą t p l i ­
wej

0 k a r y k a t u r z e w z o r c ó w przejętych z i n n e g o czasu i kręgu

dla

nie

producent

się s a m a i d e a t w o r z e n i a p r z e d m i o t ó w p r z e z nas uważa­

ludowej,

K i c z „ p a m i ą t k a r s k i " j e s t czymś zgoła i n n y m . T u można
mówić

nad wyrobami,

^pamiątkarstwem",

szczególnych s y t u a c j a c h , n p . z a n i k u w s z e l k i c h i n n y c h

śladów k u l t u r y d a n e g o o k r e s u i społeczności, dzieło n i e ­

jest

k i c z u , t a n d e t y . O n n a p r a w d ę p r z e w a ż n i e l e p i e j n i e może

Nie

k u l t u r o w y m pełnym, gdzie łatwo o s t w i e r d z e n i e

już

nie

1 nie umie!
lepsze i n a w e t b. dobre. A l e w y d a j e

rzemiosła.

lekceważy,

N i e jest

felietonista,

muzyki

jest

jest

pewne

model

o

wartości

itp.),

dawną

nawyki

sztuki

i

wizualnej. Myślę
moda

o

myślą
sztukę

potrzeby,

narzucanej

przystrajania,

k o l o r u (chyba

tradycją

produkowane z

odrzucając

sztuki

jej

przez

o

potrze­

potrzebie i n ­

n a „pikasy"

wiąże

się

sprawnie,

z t y m u p o d o b a n i e m d o o s t r y c h b a r w n y c h zestawień p l u s

p r z y z a c h o w a n i u m i n i u m niezbędnych r e g u ł t z w . s m a k u ,

a s p i r a c j e d o m o d y m i e j s k i e j , nowoczesności). W z o r o w a n i e

1

kicz

„tandetny".

Artystyczny

—

robiony

poprawności w y k o n a n i a , rzemiosła. M o ż e d a w a ć
pewne

wzruszenia,

pieski,

laleczki

z

np.

sentymentalne,

buziami

słodkich

rzewne

dzieci),

potrzebę

czesności (dl. 63), b o i s t n i e j e przecież
sztuce
banału,

awangardowej,
„sposobu",

zawodowych.

170

sprowadzający

kicz

Spotykamy

produkowany
go

w

(kotki,

estełyczno-

-seksualne (np. i m p o r t o w a n e z N R D f i g u r k i
— 11. 62), m o ż e zaspokajać

odbiorcy

porcelanowe

eleganckiej

nowo­

się

na

„mieście"

jest

porcelanowe

czy z brązu, p r z y c i s k i , o b r a z y

ulega

korektom,

ale

żerujący

na

w

czasie. S p o t y k a m y

nową

prawdę

do

a

częściowo

Cepelii,

w

plastyków
sklepach

opóźnione.

Kultura

n a ścianach,

k i l i m y , mieszczański s a l o n i k s p r z e d pół w i e k u . T e n ideał

kicz

przez

oczywiście

w n ę t r z a , d o której się a s p i r u j e , t o w y s o k i połysk, f i g u r k i

wsi

i

miast, w

j e s t przecież

starcza

zawsze

istotnym

których

ogromna.

przedmioty

z

opóźnieniem

go w ś r ó d ludności w s i , m i a s t e c z e k
liczba

przybyszów

ze

Otóż s z t u k a j a r m a r c z n a do­

pożądane,

a

niedostępne

w

inny

�Sposób (gdyż i c h n i e m a l u b kosztują
drogo). Uzupełnia

lukę

istniejącą

w

sklepach

między

pytem. I s t n i e j e , p o n i e w a ż j e s t określone

podażą

zbyt

a

po­

ideale
W

zapotrzebowanie,

a

jest

po

prostu

nieudolnym,

tej to kategorii spotykamy

rzeczy

interesujące,

i

w których d o s t r z e g a m y p o z a g o r z e j c z y l e p i e j p o w i e l o n y m

handlu

spółdzielczego.

Częściowo

jest

s t e r e o t y p e m rąbek własnej t w a r z y a u t o r a , c z a s e m — j a k

producentów,

częściowo

jest

w

państwowego
winą

wynikiem

istniejącej

szechniania
Co dać w

i

handlu,

kultury.
miejsce

jednych świętych

sytuacji na naszym
Czym

nasycić

oleodruku?
innymi

rynku

istniejące

Łatwo

świętymi,

obiegu

'kopią,

rzeczy

może

w

być

którego n i e zaspokajają
to

sprzedawane

miał

tępym malowidłem.

potrzeby?

zastąpić

ale j a k

upow­
portrety

wyrugować

twórczości

tzW. n a i w n y c h —

projekcję

ioh psychiki,

i c h odrębnego świata. W twórczości „ n a i w n y c h " w y s t ę p u ­
ją zakłócenia,, k t ó r e o d b i e r a m y j a k o c i e k a w e , dające n a m
jakieś

przeżycia.

Tak

jest

z

Nikiforem,

Zagajewskim,

L a d ą , R y b k o w s k i m , Buczyńskim i i n . I c h w i z j a

jest i n ­

mieć

n e g o g a t u n k u niż środki, k t ó r y m i dysponują.

subskrybcje

dzieł

s t e r e o t y p ó w w y n i k ł o w i c h twórczości n a s k u t e k d o m i n u ­

sztuki zaspokajają m i n i m a l n y p r o c e n t p o t r z e b , p r z y

czym

jącej p o t r z e b y w y p o w i e d z i

je na rzecz m a r t w e j n a t u r y
sens?
do

Proponowane

omawianego

Toteż t r u d n o
niem cieszy

i czy t o właśnie m a

reprodukcje

środowiska

czy

praktycznie

się d z i w i ć , ż e w c i ą ż
się „ d r u g i o b i e g

nie

dużym

sztuki"

dochodzą.

zainteresowa­

— jarmark,

bazar,

Istnieje
płótnie,

potrzeba

papierze,

obrazów,

maluje

na

Rafael

i Leonardo, C o u r b e t i W i e r u s z - K o w a i s k i , C a n o v a

i Cza-

obrazki, kopie

oryginały.

Wszędzie

i

zawsze

je

przeważnie t a k s a m o ujęte. „ D o s t a w c a m i " i c h b y l i

nie

Tematy

się

same,

chórski, d e w o c y j n e

tkaninie.

więc

te

przecież

o s o b i s t e j , namiętnej,

reprodukcje

wykonują

T o t e ż j e s t t o s z t u k a w której o d c z u w a m y e m o c j e ,
i

odrębne p e r s p e k t y w y

lub b a r d z i e j s p r a w n i a m a t o r z y , w y r a n ż e r o w a n i

ale

mniej

plastycy,

istotne w

warstwę

nich

Są

też

i

twory,,

kiczowate,

a

mimo

obojętnie, wnoszą
Istnieją

konwencjonalną

są wciąż z n a c z n e ,

niektórzy m a l a r z e

obsługują

zbyt

całe p o ­

właśnie
czy

k i c z u n i e r a z się w y w o d z ą

wych ( n p . n a B r a c k i e j w

Produkcja i

jest

akademickiej

sprzedając u r a m i a r z y n a s t o i s k a c h , w s k l e p a c h k o m i s o ­
Warszawie).

obsesje

twórcy. Środowisko, t r a d y c j a —
kiczopodobne,

t o , co

przebija

przez

kiczowato-drohnoniieszczań-

s k i e j k o n w e n c j i . N i e są t o w i ę c k i c z e , m i m o i ż z t r a d y c j i

— bo

je

szczerej,

n a s k u t e k w y r a ź n e j d o m i n a n t y treści, które chcą w y r a z i ć .

sprawiają, że dzieła t e mają p e w n e c e c h y

odpust.

Zakłócenie

i

(np.

które

t o n i e możemy

bowiem

bowiem

Zagajewski).

odczuwamy
jakąś nutę

przypadki,

kiedy

jako

wyraźnie

przejść

obok

osobistą,

kicz

kompromituje

tematykę, a l e poza t y m w n o s i w

sposób j e g o r o z w i ą z a n i a

nich

szczerą.

jakiś m o m e n t n o w y ,

temat
świeży,

w i a t y (np. w N o w y m T a r g u — r o d z i n a M a j ó w ) . Są o b r a z y

a u t e n t y c z n y . P o p r z e z n a i w n e , osobiste z o b a c z e n i e t e m a t u ,

olejne n a płótnie, w r a m a c h s p r z e d a w a n e

nawet

z a 50 i 80 z ł o ­

tych! Z m i n i m a l n y m z a r o b k i e m , za t o m a s o w o .
niesieniu

do

nich

określenie

„kicz"

często

W

od­

wydaje

się

swym

Istnieje
w

więc

określonym

interesujące,
I I . 54. Ptaki i zwierzęta
poruszające
nej wodą, Łowicz,
1965 r.

się w kuli

wypełnio­

groteskowości

czy

temat, wnosi w

nieświadomej

niego

nowe

war­

tości.

n a j t r a f n i e j s z e . J e s t t o k i c z , w k t ó r y m następuje z a k ł ó c e ­
nie między ideą o b r a z u a realizacją, k i c z , k t ó r y w

nie pozbawione

k a r y k a t u r y , odświeża

sfera

dzieł

kontekście

a

nawet

kiczopodofonych,

kulturowym

inspirujące.

mogą

które

Okazać

T u powołam

się

się n a

p i e r w s z e z b r z e g u d w a p r z y k ł a d y : H a s i o r a ( i i 67) i L i c h tensteina

(al. 68), którzy

w

kiczu — jeden

w

jarmarcz­

n y m , d r u g i w c o m i c s i e — znaleźli źródło n o w y c h r o z w i ą ­
zań

twórczych.

Oczywiście

postawa

taka

nie

świadczy

o o b i e k t y w n e j wartości d o d a t n i e j dzieł, k t ó r e służyły t u
z a w z ó r inspirujący. K i c z m o ż e być p u n k t e m wyjścia n a
t a k i e j s a m e j z a s a d z i e j a k każda i n n a i n s p i r a c j a , d o z n a n i e ,
wpływ

— i

sam fakt

Lichtenstekia
Świadczy

nie

nobilitacji

oznacza

j e d n a k o t y m , że w

szukiwania
chociażby

awangardy
przez

kiczu u

jeszcze

pewnych

znajdują

w

kompromitację

Hasiora

jego

czy

rehabilitacji.
sytuacjach po­

kiczu

sojusznika,

zastanych

konwencji,

d o p r o w a d z e n i e i c h d o p a r o d i i . K i c z s t a j e się t w o r z y w e m
n a r ó w n i ze s z c z e k a n i e m

psów

czy d ź w i ę k i e m

lokomo­

tywy.
W a r t o t u też p r z y p o m n i e ć sąd W i k t o r a Szkłowskiego,
który w początkach s w e j

świetnej

l i t e r a t u r y pisał: „Sztuka w

działalności

najgłębszej

swej

teoretyka

istocie jest

i r o n i c z n a i b u r z y c i e l s k a . N o w e f o r m y s z t u k i tworzą
drogą

kanonizacji f o r m tzw. sztuki

się

wulgarnej. Puszkin

narodził się z małej s z t u k i sztambuchów; powieść w s p ó ł ­
czesna ze «strasznych o p o w i e ś c i * w r o d z a j u P i n k e r t o n ó w ,
N i e k r a s o w — z w o d e w i l u , B ł o k — z r o m a n s u cygańskiego".
Ocena
Trzeba

globalna

bowiem

strukturze

kiczu jako zjawiska

wiedzieć

kulturalnej

i

j a k działa
społecznej, a

on

n i e jest
w

łatwa.

konkretnej

działać

może za­

r ó w n o u j e m n i e , j a k i d o d a t n i o . W środowiskach p e r y f e r y j ­
n y c h , lumpenburżuazji i burżuoproletariatu — o d p o w i a d a
o n p e w n y m istniejącym

a niezaspokajanym

inaczej

po­

t r z e b o m e s t e t y c z n y m ( w w a r s t w i e n p . dekoracyjnej i sen­
tymentalnej).
Kicz

pełni

stereotypów,

rolę

negatywną,

gdyż

zabija

wrażliwość,

świeżość

przyzwyczaja

do

odbioru, znie-

171

�czuła n a p o d n i e t y i n t e l e k t u a l n e , h a m u j e r o z w ó j

kultural­

Są j e d n a k i c e c h y
ceniać, z a p e w n e
lansie

warstwy

utworu.

Funkcje

kiczu

spełniać

wtedy

będzie

o b r a z R a f a e l a , L e o n a r d a , C o u r b e t a , M i l l e t a , Chełmońskie­

n y środowiska i j e d n o s t k i .
d o d a t n i e k i c z u . N i e chcę i c h p r z e ­

n i e równoważą

k u l t u r o w y m środowiska,

cech
ale

ujemnych

dla

w

bi­

jednostek

czy

go i A x e n t o w i c z a .
nicy,

Czerwone
Kicz

wa.

J a k o k i c z mogą być o d c z y t a n i

i czarne,

bywa

i w

Dzieje

grzechu,

Dama

Nędz­
Kamelio-

n a s s a m y c h . N o r m a l n i e z k i c z u się

p e w n y c h g r u p mogą okazać się w a ż n e . M y ś l ę t u o s t a b i l i ­

w y r a s t a j a k z d z i e c i n n y c h u b r a n e k , lalek, misiów i pies­

zacyjnych

k a . A l e t a k j a k dorośli odczuwają

walorach

k i c z u . Pośpieszny, g o r ą c z k o w y

naszego życia zakłóca
stąd

masowość

nerwowego.

W

przemianom,
zmienne,

równowagę

newroz,
świecie,

gdzie

szczególnie

dobrze

psychiczną

nagminność
są

znane.

Kotwice

stabilności

bywa

nieraz

czasu.

już

tylko

szybkim

trwałe,
Dla

będzie t o d o m r o d z i n n y , m a t k a . D l a c z ł o w i e k a
oazą

układu

ulega

rzeczy

nia

człowieka,

schdrzeń

wszystko

ważne

rytm

nie­

dziecka
dorosłego

stary

i

się

ciepłe ś w i a t e ł k o p r z y t u l n e g o

inaczej,

pozytywna

0 której m ó w i m y , zostałaby o c z y w i ś c i e
Oceniając

zjawisko

kiczu, warto

n a t o , że j e s t k i c z w y p ł y w a j ą c y
kiczu znajdziemy

kiczu,

zniwelowana.

też

zwrócić

z potrzeb

nachalny, t r a k t o w a n y jako zyskowny

te mogły

wartość

serca

— scena

widzieć

te elementy

seryjną

produkcję

kawy

czy f i g u r e k

Kicz
Jest

i

odbiorze.

II. 55. Domki
w Wołominie

172

potrzeb

autentycznych.

kiczopodobne

w

półrozebranych

Należy

i n n y m planie

pseudonowoczesnych

— zwróćmy
w

z

serwisów

Najłatwiej
kliez

Tak

tępić

dotyczy

powstało

makaty

i

hasło
obrazki

rozpoznać k i c a , g d y j e s t już nlazlwtany — n i e ­
powistaje

postaciami

ciągle

i

Toteż

rozsądlne

1. N i e w y s t a r c z a

zwalczać

iwciiskia się

w

społecznego. K i c z
nuda

nieustannego

s p r a w i a , że p e w n e s f e r y
zaspokaja

właśnie

pod
kiczu

momentów.

kicz

jako

objaw.

Trzeba

kulturowego,

j e s t r e z u l t a t e m , n i e przyczyną.

2. Sterylność, często w r ę c z
(nawet

życie

wypieranie

dotrzeć d o ź r ó d e ł j e g o s u k c e s u , d o podłoża

do

baletnic.

kicz.

n u d a współczesnej

szokowania

potrzeb

i

sztuki

epatowania)

estetyczno-uczuoiowych
i

chyba

historycznie zmiennym.

Istnie­

Te

potrzeby

można

należy zaspokajać w i n n y sposób.

uwagę, istnieje n i e t y l k o w

dziele.
jednej

widzeniu

zaczęto

niż

W

płaskim

I

z życia m u s i uwzględniać k i l k a

i u Ż e r o m s k i e g o ( n p . Popioły

wyobraźni,

jeleniem".

kiczu.

i

w górach z h a r n a s i a m i ) i u P r z y b y s z e w s k i e g o c z y K a s p r o ­
typu

z

stereotypu

różnymi

kicz

dali

d o m u i t d . I t e ślady k i c z u

uwagę

Elementy

się

wzruszeń

z j e l e n i e m , pozostawiając w s p o k o j u k o t k i , p a w i e i aniołki.

wicza, w y n i k a o n j e d n a k i z k o n w e n c j i l i t e r a c k i c h epoki,
1 z

pewnego

stety,

proceder.

pobawie­

odczuwa

W a l k a z k i c z e m j e s t o t y l e t r u d n a , ż e n a ogół
„walki

zaspokajane

samo

o sobie.

wartość k i c z u leży t u n i e w
być

c z a s e m chęć

tek

k a ż d y z nas n o s i w sobie, n i e ś w i a d o m , k i e d y dadzą znać

tylko

a w kontekście, który s t w a r z a . G d y b y p o t r z e b y

pieskiem,

dzieciństwa, z i m o w e g o pejzażu, g d y dostrzeże się w

szlagier,

estetycznych

czy

p o t r z e b ę k i c z u . J a k o sygnału w y w o ł a w c z e g o

f i g u r k a , o b r a z — k o n w e n c j a d o której p r z y w y k ł . D o d a t n i a
jego w a l o r a c h

kolejką

tylko

3. K i c z

jest pojęciem

n i e j e g o w i ą ż e się z i s t n i e n i e m o k r e ś l o n e g o ideału piękna.

szklane,
posypane
pozłotką
i różnokolorowymi
pod Warszawą., 1963 г. II. 56. Broszki
plastykowe

szkiełkami,
wys. 8 i 16 cm, kupione
malowane
olejno,
z odpustów,
1965 r.

na

targu

�Granica „ p i ę k n a " w y z n a c z a
piękna przestaje

mie się ją p r z e k r a c z a
staje coraz m n i e j
4. N i e
kulturze
w

ma

— relatywizuje

jednego

więc k i c z — t o w a r z y s z
realizmu,

się

ekspresjonizmu,

5. K i c z

towarzyszy

czasu

jak

odrodzić

w

secesji,

towarzyszy
cień.

Ginie

innym.

sztuki

Jest

towarzysz

nowoczesnej.

niewiedzy.
naszej

kulturze,

jego

i s t n i e n i e m należy

jednak, choć

jest

t o trudną,

dążyć

jest

się
do

jej

częścią

liczyć.

Trzeba

eliminacji

tych

f o r m k i c z u , które w k o n k r e t n e j s y t u a c j i k u l t u r o w e j pełnią
rolę

destrukcyjną

—

zachowując

rozwijające się i n i e p o z b a w i o n e
Walka z kiczem sprowadza
podnoszenia

świadomości

formy

spontaniczne,

pewnych

walorów.

się w i ę c w s w e j i s t o c i e d o

kulturalnej

(a w i ę c i

estetycz­

nej) społeczeństwa. A ś w i a d o m o ś ć t a f o r m u j e się w l a t a c h
młodości i t r u d n o j ą
się najrozsądniejsze,
cyjnymi

zakazami

i

potem

zmienić. Toteż

zamiast

uspokajać

„walką

z

wydaje

mi

się a d m i n i s t r a ­

jeleniem",

podjąć

trud

wychowania estetycznego młodzieży w szkole, wykorzystać
możliwości p o p u l a r y z a c j i w

radio, T V , prasie ilustrowa­

nej. Nasz ustrój t e o r e t y c z n i e s t w a r z a n a j l e p s z e
takiego działania, c e l o w e g o p r o g r a m o w a n i a
sowej.

Jeśli t e g o n i e c z y n i m y ,

falnie p o z i o m

jarmarki

jeśli

obniżamy

np. audycji muzycznych

w

możliwości

kultury

radio — w i n a

to t y l k o l u d z i , k o n k r e t n y c h l u d z i a n i e s y s t e m u .

Trzeba

zmienić n a w y k i l u b j e zaspokoić i n a c z e j , l e p i e j . W
wypadkach konieczny jest p o z y t y w n y

ma­

katastro­

program

obu

działania.

II. 57, 58. Figurki
gipsowe,
odlewane
z formy,
wys. 15—17
skiego. II. 59. Zabawka
celuloidowa,
kupiona
w Warszawie,
Wyk. Spółdz. Pracy
„Twórczość"
w Częstochowie;
trąbka

docierały

i ludowej.

do

wzory

i impulsy, tyle

sztuka

Czy

sztuka

j a r m a r c z n a zaspokaja

sztuki

ludowej

że t w ó r c z o a d a p t o w a n e .
liczne

potrzeby

nowe
Obecnie

estetyczne

w s i , i w t y m sensie można m ó w i ć , że weszła n a
t r a d y c y j n e j s z t u k i l u d o w e j . Z a w i e r a też w i e l e
bliskich

estetyce

elementy,

składową. Z

jarmarcznej

Slztuka j a r m a r c z n a t o w a r z y s z y ł a i d a w n i e j sztuce l u d o w e j ,

sztuki ludowej, kicz —

Kicz-bękart s n o b i z m u i

o sztuce

się p o j ę c i e k i c z u ,

kiczu. Kicz

naszego
by

kolei

j a r m a r c z n a j e s t kontynuacją s z t u k i l u d o w e j ? I t a k , i n i e .
poprzez

modelu

wcieleniu,

Z

świado­

wyraziste.

artystycznej

jednym

granicę k i c z u . I g d y g r a n i c a

być w y r a ź n i e o d c z u w a l n a , g d y

ludowe

tradycyjnej

które można w

— jak wspomniane

sztuczne, a n a w e t
marczna

jest

w

gipsowe
swej

sztuki

ludowej,

uzasadniony

miejsce

elementów
a

nawet

sposób uznać za

już c u k r y , p i e r n i k i ,

kwiaty

b a r a n k i . A l e też s z t u k a j a r ­

masie

produktem rozpadu

a nie

k o n s o l i d a c j i , p r o p o n u j e szczątki różnych k o n w e n c j i , t a n ­
detę i k i c z , n i e t w o r z ą c ż a d n e g o p r o g r a m u
który

mógłby p r z y s w o j o n y

i oszlifowany

estetycznego,

stać się

nową

tradycją. S z t u k a j a r m a r c z n a weszła w i ę c n a r y n e k

daw­

n i e j o b s ł u g i w a n y p r z e z sztukę ludową. N i e m a n a t o m i a s t
i s t o t n y c h c e c h l u d o w e j s z t u k i i mieć n i e może. E l e m e n t y
j e j w c h o d z ą w z a k r e s z j a w i s k a , które określamy m i a n e m
wjspółcizesnej
jest

i

być

szituki
nie

ludowej.

może,

Ale

chociażby

różnic k u l t u r o w y c h i społecznych
odrębności
sztuka

a

nie

do

Nosiła

też

ludową
że

prowadzi

na swej

wyraźne

zatarcia

tradycyjna

odrębności

cechy

nie

niwelacja
do

ich kultywowania. A

l u d p w a bazowała

oficjalnej.

sztuką
dlatego

od

sztuki

regionalne.

n a t o m i a s t , który j e s t i s t o t n y m k o m p o n e n t e m s z t u k i

Kicz
jar­

m a r c z n e j , j e s t k o s m o p o l i t y c z n y , z a w i e r a o d p r y s k i różnych
k o n w e n c j i , które m n i e j l u b b a r d z i e j

szczęśliwie ze sobą

współżyją.

cm. Wyk. przed
1939 r. w fabryce
Pawła
1965 r. U. 60. Kot
w bucie,
polistyren,
z tworzywa
sztucznego.

Haneczkowwys. 8 cm.

173

�II. 61. Fragment
lady z figurkami
i wazonami
porcelanowymi
w pawilonie
przy
ul. Marszałkowskiej,
1966 r.
II. 62. Figurki
porcelanowe,
import
z NRD,
ceny 400 i 500 zł. Sklep
MHD,
Warszawa
1966 т. II. 63. Serwis
por­
celanowy,
malowany
na kremowo,
czerwono
i złoto przez
art, piast, Z. Buksowicza
z Katowic
(f-ma
„Stentyl").

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
