<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10232" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10232?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T15:05:17+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10210">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/0d0813ce2542bba4566f76400b328fba.pdf</src>
      <authentication>bf7c094745b29525832d22e354c8d186</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121630">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3190</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121631">
              <text>1987</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121632">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:2987</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121633">
              <text>Jackowi / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121634">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1987 t.41 z.1-4, s.5</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121635">
              <text>Stomma, Ludwik</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121636">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121637">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121638">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="121639">
              <text>Ludwik Stomma

JACKOWI

należy

s ł o n i k i — m a l e ń k i e i r ó ż o w e . . . Wybaczcie p a ń s t w o , ale c h y b a

jako takiego, p o w i a d a fenomenolog. N i e m a s ł o n i „ j a k o t a k i c h " ,

P o w r ó ć m y jeszcze do t e o r i i s ł o n i a . S ł o n i a p o z n a w a ć

sami rozumiocio, żo to wszystko a n i fenomenologa, a n i s t r u k -

odpowiada s t r u k t u r a l i s t a , są. t y l k o

t u r a l i s t y o b c h o d z i ć nio m o ż e .

ż e n i a . Dlaczego s ł o ń m a
Jacek

Olędzki

ich u s p o ł e c z n i o n o

t r ą b ę ? — z a p y t y w a ł na

(przynależność

metodologiczna

wyobra­
egzaminie

nieokreślona)

Dlatogo

i z a r ó w n o fenomenolog, j a k i s t r u k t u r a l i s t a o k a z y w a l i się bozr a d n i wobec t a k p e r f i d n i e s f o r m u ł o w a n e g o p r o b l e m u . —

Dla­

czego s ł o ń m a t r ą b ę ? — ż e b y się F r e u d d z i w i ł . S k ą d i n ą d f a k t o m
jest jednak, że s ł o ń t r ą b ę r z e c z y w i ś c i e posiada.

Ma

duży

słoniom

a d r e s o w a ć się do

Aleksandra

D o m e n ą Jacka jest sztuka (jak j ą z w a ł , t a k j ą z w a ł — niomaly

tu

istniojo m ę t l i k

terminologiczny) n a i w n a .

r ó ż n i się ona o d s z t u k i o k r e ś l a n e j najczęściej

również

d w a k ł y z k o ś c i s ł o n i o w e j , o d s t a j ą c e uszy, jest bardzo

radziłbym

Jackowskiego.

fesjonalnej",

Tym

mianem

iż o ilo t a druga realizuje n a j c z ę ś c i e j

toorotyczne l u b o m i t u j e

znaki,

których

zaś

„pro­

założenia

interpretacja

pozo­

i dlatego rzuca się w oczy. A j a k j u ż w oczy kolo, to spokoju nie

stawiona

zazna. P r z y j d ą

swojej istocie o p o w i e ś c i ą . J a k o t a k a m o ż e b y ć o c z y w i ś c i e w y ­

fenomenolog

zo s t r u k t u r a l i s t a , p o t o m

joszczo

zostaje o d b i o r c y , sztuka

n a i w n a jest w

najgłębszej

t a k i O l ę d z k i ( p r z y n a l e ż n o ś ć metodologiczna n i e o k r e ś l o n a ) i za­

dana n a ż e r s t r u k t u r a l i s t y i fenomenologa. J a c k o w s k i i n n ą w y ­

czną deliberować.

b r a ł jednak

W Afryce jest s ł o ń symbolem siły, p o m y ś l n o ś c i , d ł u g o w i e ­

dyrektywę metodologiczną. Postanowił

opowieści

po p r o s t u w y s ł u c h a ć . S ą s ł u c h a n i a i s ł u c h a n i a . P o m i ę d z y n i m i

c z n o ś c i i m ą d r o ś c i , ale r ó w n i e ż g w a ł t o w n o ś c i i b r z y d o t y (u n i -

s ł u c h a n i e r o z u m i o j ą c e jest s ł u c h a n i e m ogromnie r z a d k i m . N i e

geryjskich

niezgrabność

w i e m , czy się Jacek z darem t y m u r o d z i ł , czy w y p r a c o w a ł go

(słoń w sklepie z p o r c e l a n ą ) , w A z j i przeciwnie, w y c h w a l a się

w mozole i w gruncie rzeczy niewiele m n i e to obchodzi. Czekam

jego o s t r o ż n o ś ć i s t a b i l n o ś ć . S ą o s ł o n i a c h rozliczne p r z y s ł o w i a :

t y l k o n a chwile, g d y o d k ł a d a swoje naiwne cacka i t o co u s ł y ­

Ibo). W

E u r o p i o przypisuje m u

się

1

„ K t o s ł o n i a na uczte. p r o s i , g ł ó d do d o m u w p r o w a d z a " , „ S ł o ń
2

3

m y s z y nie c h w y t a " , „ B u s z od s ł o n i a s i l n i e j s z y " , „ N i e h a ń b a
4

u c i o k a ć przed s ł o n i e m " , „ I s ł o ń p o ś l i z g n i e s i ę n a r ó ż y "

5

etc.

szał :
„ G ł o ś n o i dzieciom i sobie p o w t a r z a .
A w i a t r kołysze zielonymi

liśćmi

S ł o ń wspiera glob, s ł o ń t r z y m a w t r ą b i e k o r o n ę , s ł o ń a sprawa

I

polska. S ł o ń t u i t a m .

Słoń w y s ł u c h a n y i z r o z u m i a n y przostajo b y ć n i e z g r a b n ą

A co na to s ł o ń ! ?
Zapytywać

c ę t k i ś w i a t ł a b i e g a j ą po t w a r z a c h . "

6

górą

szarego m i ę s a . Staje się s ł o n i e m , do k t ó r e g o m a s i ę stosunek,

słonia, jakim

jest, s t a n o w i o c z y w i ś c i e

próżny

stajo się s ł o n i e m p o d m i o t o w y m . N i o znam się n a teoriach t y ­

t r u d . Słoń m a male oczka osadzone z p r z o d u . W i d o k od t y ł u

c z ą c y c h się s z t u k i n a i w n e j . N i e p o t r a f i ę r o z r ó ż n i ć ucha R e i n -

z a s ł a n i a j ą m u uszy. Co gorsze

fussa od nosa K u n c z y ń s k i o j

nie m a na świecie t a k

dużego

—

Irackiej.

Wiem

natomiast

iż

d z i ę k i J a c k o w i dziwno Chajcowo p o t w o r y , szopki

Pioluszcza-

więc, j a k i m jest i n i g d y się nie dowie. Słoń nio d o m y ś l a się nawet,

k o w e , kopie

Ociepkowe

że jest organizmem w i e l o k o m ó r k o w y m , bo k o m ó r k i — j a k na­

k7*asnoludy w t a r g n ę ł y nie t y l k o do mojego ż y c i a . Ze d o s t a l i ś m y

p i s a ł E l i a d e — w i d a ć dopiero w m i k r o s k o p i e , a słoń m a za d u ż e

o d e ń w prezoneio n o w y w v m i a r rzeczy.

zwierciadła

łapy,

ż e b y się s ł o ń m ó g ł w n i m p r z e j r z e ć . S ł o ń nie w i e

żeby

manipulować

tak

subtelnym

aparatem,

Więckowo,

widoczki

Nikiforowe

czy

O c z y w i ś c i ? , o p o w i a d a j ą c , zmuszeni j e s t e ś m y do

więc

nazywania

nie m o ż e sobie n a s t a w i ć o s t r o ś c i . P r z e c i ę t n y s ł o ń nie w i e t a k ż e ,

a w i ę c k l a s y f i k o w a n i a , do p r z e k ł a d a n i a z j ę z y k a na j ę z y k . Sta­

dlaczego m a t r ą b ę i n i g d y nie c z y t a ł F r e u d a . P y t a n i o „ a eo na

je w i ę c Jacek przed t y m s a m y m p r o b l e m e m a d e k w a t n o ś c i , k t ó r y

to

s p ę d z a sen

słoń"

jest

więc

właściwie

czystym

przykładom

retoryki,

g d y ż z g ó r y w i a d o m o , że nie s ł y s z a ł o n nic o symbolach, ani
fenomenologii, ż e w i ę c p o p r o s t u nie m a z n i m o c z y m g a d a ć .
zapewne o p o w i e d z i e ć ,

ż e wczoraj p o d r a p a ł

struktu­

się o t y m za k a ż d y m razem, k i o d y sam z n a l a z ł e m się w s y t u ­

się w

gdy k o i ł a m n i e magia Jackowego s ł u c h a n i a . S ł u c h a n i a dobrego.

buszu, że jego m ł o d a (studwudziestoletnia — u słoni t o s i ę ina­
czej liczy) kochanka p u ś c i ł a go k a n t e m , żo n a j p i ę k n i e j s z ą

Goodenough'a,

acji s ł o n i a — niowysluohanogo, ze s m u t k a m i na s ł o n i o w ą m i a r ę ,

B o co w ł a ś c i w i e m a s ł o ń do powiedzenia ?
Mógłby

z p o w i e k Levi—Straussa,

r a l i s t y i fenomenologa. J a k go r o z w i ą z u j e ? — P r z e k o n y w a ł e m

rzeką

T o p r a w d a , że wprowadzenie do n a u k i p o j ę c i a d o b r o c i i to
jeszcze dla zdefiniowania m o t o d y jest zabiegiem nio t y l k o r y ­

jest L u a n g w a (wprawdzie k u z y n wołi L i m p o p o , ale on się nio

z y k o w n y m , ale przede w s z y s t k i m n a i w n y m , Lecz m o ż e t u w ł a ­

zna), ż e k i e d y n a d K i l i m a n d ż a r o błyszcza, g w i a z d y c h w y t a go

ś n i e klucz do t a j e m n i c y ? M o ż e dla zrozumienia s z t u k i zwanej

czasami j a k a ś cholerna, n i e w y t ł u m a c z a l n a t ę s k n o t a za

n a i w n ą potrzobna b y ł a t a d o b r o ć , k t ó r ą t a k c z ę s t o z w y k l i ś m y

innym,

n i e s ł o n i o w y m ż y c i o m , że od czasu de czasu, wieczorem dopada
r

też za n a i w n ą p o c z y t y w a ć , a k t ó r a jest t a k w i e l k ą J a c k a s i ł ą ;

go duszn3 strach przed c h o r o b ą , s t a r o ś c i ą , s a m o t n o ś c i ą i ś m i e r ­

S ł o n i pocieszeniom, s z t u k i n a j g ł ę b s z y m odczuciem, naszym nie­

c i ą , że n a j w s p a n i a l s z ą r z e c z ą na świecie s ą dopiero co narodzone

spłaconym

długiem.

P R Z Y P I S Y

1

Nowa Księga przysłów polskich,
"tamże
Proverbes, sentences et maximes,
ekie).
3

Warszawa 1972, t . 3, s. 321

4

5

Paris 1980, s. 469 (nigeryj-

6

t a m ż e , s. 237 (syjamskie),
t a m ż e , s. 189 (perskie).
Czoslaw Miłosz, Przy piwoniach,

wers 10—12.

5
I

�Stanisław Mossakowski

ANTYCZNE I RENESANSOWE WZORY DEKORACJI WAWELSKIEJ
„PORTA TRIUMPHALIS"

Nie

negując

cześnie

ogólnej

pozostawiając

do

słuszności t y c h

ideowych jakie b y ł y , względnie m o g ł y
wianym

dziołem

przez

wypowiedzi

osobnego o m ó w i e n i a

i jedno­

sprawę

być, wiązane

króla-fundatora

oraz

treści

z oma­

projektującego

a r t y s t ę , p r a g n ę z a j ą ć się t u t a j pochodzeniem m o t y w ó w

boga­

tej dekoracji wawelskiego p o r t a l u , a w szczególności r o z p o z n a ć
te z n i c h k t ó r e p o w s t a ł y , j a k się zdaje, w n a w i ą z a n i u do k o n k r e t n y o h dzieł s t a r o ż y t n y c h .
J e ś l i p r z y j m i e m y , ż e zamierzeniem t w ó r c ó w b y ł o r z e c z y w i ś ­
cie

naśladowanie

na

Wawelu

form

antycznej

bramy

trium­

falnej, to uproszczona redakcja j e j jednoprzelotowego schematu
z p i l a s t r a m i zamiast k o l u m n , o trzonach w y p e ł n i o n y c h p ł a s k o ­
r z e ź b ą , bardzo l u ź n o n a w i ą z u j e do r z y m s k i c h ł u k ó w
nych, p e w n ą analogię znajdując

triumfal­

jedynie w pilastrowym

łuku

Septimiusza Sewera na r z y m s k i m F o r u m B o a r i u m , k t ó r y z n a n y
jest p o d n a z w ą 1'Aroo degli A r g e n t a r i . * P o w t a r z a ona n a t o m i a s t
rozpowszechniony j u ż p o d ó w c z a s
W

typ

zakresie dekoracji stosunkowo

renesansowego p o r t a l u .
najodleglejsze

od

wzo­

r ó w a n t y c z n y c h s ą kandelabrowe o r n a m e n t y niewielkich p ł y c i n
w ościeżach arkady, a t a k ż e p o m y s ł wypełnienia cokołów
p i l a s t r a m i przez postacie a m o r k ó w - t a r o z o w n i k ó w ,

które

pod
tutaj

t r z y m a j ą owalne tarcze z h e r b a m i P o l s k i i L i t w y ( i l . 1, 7). M o ­
t y w t e n s t a n o w i w y r a ź n e n a w i ą z a n i e do t r a d y c j i j a k a u k s z t a ł ­
t o w a ł a się p o d konieo X V i na p o c z ą t k u X V I w i e k u w a r c h i ­
tektonicznych
ków.

5

obramowaniach

zwłaszcza

rzymskich

nagrob­

Poza a m o r k ó w , o r o z s t a w i o n y c h nogach i podniesionych

s k r z y d ł a c h , a t a k ż e fizjonomia

upodabniają

je do jednego z

d w ó c h p u t t ó w z t a r c z a m i h e r b o w y m i j a k i e p o w s t a ł y we
renckim
a

1613

warsztacie

Benedetta

da

Rovezzano

flo­

(między

1506

r . ) z przeznaczeniem dla mauzoleum ś w . J a n a

Gwal-

6

b e r t a w B a d i a d i Passignano ( i l . 8 ) . N a t o m i a s t plastyczne k o ­
s m y k i i c h b u j n y c h w ł o s ó w z d a j ą się ł ą c z y ć cechy f r y z u r
tycznych

rzymskich

posągów:

młodocianego

i A n t i n o u s a , p r z e c h o w y w a n y c h p o d ó w c z a s we F l o r e n c j i .
formy

draperii,

pleców,

charakterystycznie

zdradzają

znajomość

rozwianej

an­

„Oktawiana"
na

7

Także

wysokości

podobnie p o t r a k t o w a n y c h

szat

postaci przedstawianych n a p ł a s k o r z e ź b a c h s t a r o ż y t n y c h , szcze­
Okazale obramowanie a r k a d y w e j ś c i a do k a p l i c y

Zygmun-

g ó l n i e s t u d i o w a n y c h przez a r t y s t ó w renesansowych. M a m

t o w s k i e j , o detalach r z e ź b i a r s k i c h c z ę s t o m a ł o c z y t e l n y c h w s k u ­

m y ś l i z w ł a s z c z a p e r s o n i f i k a c j ę Lata

t e k u b y t k ó w spowodowanych rozpadem n i e t r w a ł e g o k a m i e n i a

sće C o n d ó w C h a n t i l l y

piaskowcowego,

się w R z y m i e ( i l . 9 ) .

równocześnie

słabo

widoczne

spoza

laskowania wysokiej k r a t y z b r ą z u , w n i e w i e l k i m
p n i u z w r a c a ł o d o t ą d u w a g ę badaczy ( i i . 1—3,

gęstego

t y l k o sto­

7, 1 0 — l l ) .

1

Jego

na

z c o k o ł u kandelabra w M u -

(1 w.n.e.), k t ó r y p i e r w o t n i e

znajdował

8

R z y m s k i r o d o w ó d a n t y c z n y m a r ó w n i e ż p a r a k a p i t e l i ozdo­
bionych głowami b a r a n ó w , k t ó r y c h rogi stanowią

zawieszenia

schemat a r c h i t e k t o n i c z n y w postaci p a r y p i l a s t r ó w n i e o r t o d o k s y j -

dla g i r l a n d y o w o c ó w u j ę t e j w s t ę g a m i . Jak

nego p o r z ą d k u k o m p o z y t o w e g o , u s t a w i o n y c h n a w y s o k i c h

n a i n n y m miejscu z a z n a c z y ć , ich rzadko s p o t y k a n a forma sta­

kołach i dźwigających

belkowanie k o r y n c k i e z i m p o s t a m i

osiach p o d p ó r , n a s u n ą ł n i e g d y ś L e c h o w i
jarzenie z ł u k i e m t r i u m f a l n y m

Kalinowskiemu

o j e d n y m przelocie.

j ą c do tego s p o s t r z e ż e n i a a u t o r p r a c y o w ą t k u

2

co­
na
sko­

Nawiązu­

triumfalnym

w t r e ś c i dekoracji b u d o w l i , J e r z y K o w a l c z y k , d o s z e d ł z k o l e i
do w n i o s k u
nej

jest

mauzoleum

władcy-imperatora,

k t ó r y b y ł „ c e s a r z e m w s w o i m k r ó l e s t w i e " (...). W
z n a l a z ł y się geniusze c h w a ł y z p o c h o d n i a m i na
łuków triumfalnych:

króla,

przyłuczach
podobieństwo

T y t u s a , T r a j a n a czy Septimusza Sewera

w R z y m i e " a „ n a pilastrach... repertuar i n s t r u m e n t ó w i n a c z y ń

t e l i d a t o w a n y c h na
występującymi
dnie o ł t a r z y

okres wczesnego cesarstwa z

często

na

da Sangallo.

które rysował m.in.

Ze s t a r o ż y t n o ś c i w z i ę t y jest t a k ż e nie
w t ó r z o n y niomal

t y l k o sam

arkady

lecz r ó w n i e ż ich specyficzna stylizacja, k t ó r ą J a n

Antoniewicz

po­

d o s ł o w n i e na wejściowoj ścianio w n ę t r z a k a p ­

wywodził

z

renesansowej

rzeźby

Bołoz

padewskiej,

a

J u l i a n Pagaczewski z p ł a s k o r z e ź b Agostina d i Duccio w Perugii
i w Rimini.

n a ś l a d o w a n e j przez f i g u r ę po p r a w e j stronie, z o s t a ł a

3

motyw

( i l . 2—3),

związanych z o b r z ę d e m triumfalnym...: panoplia, misy i dzbany,
w kapitelach".

wzglę­
Giuliano

9

u s k r z y d l o n y c h postaci w p r z y ł u c z a c h
licy,

kapi­

motywami

postumentach k a n d e l a b r ó w ,

a n t y c z n y c h , dzieł

tarcze z g ł o w ą M e d u z y , r o g i o b f i t o ś c i , g ł o w y b a r a n ó w , z w i e r z ą t
ofiarnych

okazję

n o w i p o ł ą c z e n i e w z o r ó w z a c z e r p n i ę t y c h z pewnego t y p u

że „ P o r t a l wejściowy w kształcie b r a m y triumfal­

zapowiedzią

już miałem

z

1 0

O g ó l n a k o m p o z y c j a lewej postaci, m n i o j udolnie

płaskoraeźby

zdobiącej

lewe p r z y ł u c z e

elewacji

przejęta
północnej .

�P o r t a l k a p l i c y Z y g m u n t o w s k i e j : i i . 1. P o m i a r F . P o k u t y ń s k i e g o z r. 1865; i i . 2. F r a g m e n t części l e w e j ; i l . 3.
F r a g m e n t części p r a w e j

ł u k u K o n s t a n t y n a w R z y m i e , co jest widoczne z a r ó w n o w u k ł a ­
dzie szat j a k t e ż w u j ę c i u g ł o w y i t y p i e uczesania ( i l . 4 ) .
wet

owalne f o r m y

szerokich r ę k a w ó w j a k i c h

nie

Na­

znajdujemy

na reliefach ł u k u K o n s t a n t y n a (zbliżone do szarf
k o r p u s y t a r c z o w n i k ó w na

1 1

Vendramin

deł stylu

Załozieckiego

reliefów

do

poszukiwania w W e n e c j i
12

wawelskich ), stanowią

d o b n y c h r ę k a w ó w postaci w p r z y ł u c z u p o r t y k u
zwanej P o r t i c o dei Caccabari. R u i n y

źró­

przetworzenie
krypty

toj antycznej

po­

Balbi

rzymskiej

b u d o w l i , d z i ś j u ż nio i s t n i e j ą c e , znano s ą z ó w c z e s n y c h r y s u n k ó w

Lata

w R z y m i e , a obecnie znajduje się w zbiorach Palazzo dei Cons e r v a t o r i na K a p i t o l u ( i l . 5 ) .
Trzony

oplatających

nagrobku doży Andrea

— о к . г. 1495, dziele b r a c i L o m b a r d i c h — co n i e g d y ś s k ł o n i ł o
Włodzimierza

p ó ź n o a n t y c z n y ł u k z w a n y 1'Arco d i Portogallo p r z y v i a

jak

pilastrów

1 5

wewelekiej

„porta

triumphalis" zostały,

j u ż m ó w i l i ś m y , w y p e ł n i o n o p ł a s k o r z e ź b a m i w formie

wieszonych

na

wstęgach

zestawów

uzbrojenia

(il.

za­

10—11).

D e c y d u j ą c się na t a k ą d e k o r a c j ę p r o j e k t a n t k a p l i c y

Zygmun­

towskiej n a w i ą z y w a ł m o ż e nie t y l e do s k r o m n y c h p ł a s k o r z e ź b
panopliowych
Argentari,

na

pilastrach

fasady

rzymskiego

ГАгсо

co do d z i e ł m u w s p ó ł c z e s n y c h , t a k i c h n p . j a k

portale a p a r t a m e n t ó w p a ł a c u książęcego w Urbino

degli
trzy

(ok. 1472—

m . i n . Giuliana da Sangallo, a i c h s t r u k t u r a i dekoracja szeroko

1482, zapewne A m b r o g i o B a r o c c i ) , w s p o m n i a n a P o r t a Capuana

o d d z i a ł a ł y na r e n e s a n s o w ą s z t u k ę w ł o s k ą , w t y m na

w N e a p o l u czy s z c z e g ó l n i e bliskie p o d w z g l ę d e m t y p o l o g i c z n y m ,

Bramantego i Rafaela.
Figury
i na

bo z p a n o p l i a m i na t r z o n a c h p i l a s t r ó w , portale n e a p o l i t a ń s k i c h

13

przedstawione n a

portyku

krypty

Z reguły trzymają

twórczość

rzymskich

łukach

triumfalnych

B a l b i t o personifikacje V i c t o r i i

one

wojenne trofea n a

długich

(Nike).

żerdziach,

k a p l i c : r o d z i n y Carafa d i San Severino w kościele

S. Domenico

Maggiore (1508, 1512—1516, R o m o l o d i A n t o n i o da Senttignano)
i r o d z i n y Teodosi w katedrze (pocz. X V I w . ) .

1 6

Wreszcie

nie

sztandary, w i e ń c e laurowe, p a l m y czy g i r l a n d y . T a k i e w ł a ś n i e ,

m o ż n a z a p o m n i e ć , że podobne dekoracje panopliowe znane j u ż

wzorowane na

były

antycznych,

trofea

na

żerdziach

znalazły

w r ę k a c h V i c t o r i i w p r z y ł u c z a c h P o r t a Capuana w
wzniesionej z polecenia k r ó l a F e r r a n t e I

się

Neapolu,

aragońskiego

przez

Giuliana d a Maiano (ok. r . 1484), jednej z najokazalszych rene­
sansowych b r a m
tektonicznym

triumfalnych,

szczególnie bliskiej

w

ogólnym
portalowi

schemacie
kaplicy

archi­

Zygmun­

w

Krakowie,

wprowadzone

przez

Franciszka

Florent-

c z y k a n a p i l a s t r a c h niszy n a g r o b k a k r ó l a J a n a O l b r a c h t a i w
o b r a m i e n i u jednego z o k i e n t z w . D o m u K r ó l o w e j (1502—1506).
We
mentów

wszystkich t y c h
starożytnego

dziełach panoplia składają
uzbrojonia

rzymskiego

17

się z ele­

(oddawanych

z m n i e j s z ą l u b w i ę k s z ą w i e r n o ś c i ą ) locz n a j c z ę ś c i e j przeplatane

t o w s k i e j ( i l . 6 ) . ' * F i g u r y k r a k o w s k i e u n o s z ą j e d n a k nie

trofea

lecz zapalone pochodnie. E l e m e n t ten r ó w n i e ż m o ż n a

wiązać

d a t o r ó w ) . N i c więc dziwnego, żo nie u d a ł o się w ś r ó d n i c h odna­

są motywami współczesnymi,

renesansowymi

(m.in. herbami fun­

z o d d z i a ł y w a n i e m dzieł a n t y c z n y c h . M y ś l ę t u t a j nie t y l e o t a k

leźć identycznego l u b podobnego j a k w k a p l i c y Z y g m u n t o w s k i e j

częstych

na

Geniusza

Snu

rzymskich
(Somnus)

sarkofagach
lub Śmierci

chłopięcych

postaciach

zestawu b r o n i s t a r o ż y t n e j , k t ó r a na

z odwróconą

pochodnią,

szczególną erudycję

lecz przede w s z y s t k i m o uskrzydlonej ż e ń s k i e j
Aeternitas

na

płaskorzeźbie

wyobrażającej

personifikacji

apoteozę

wej Sabiny, ż o n y H a d r i a n a , dziele k t ó r e do r .

1662

naszym portalu

zdradza

antykwaryczno-archeologiczną.

J u ż Jerzy Kowalczyk

z w r ó c i ł u w a g ę na

kolisty

medalion

cesarzo­

w i d o c z n y n a p ł a s k o r z e ź b i e lewogo p i l a s t r a ( i l . 10-b), z p r z e d

zdobiło

stawieniem t r i u m f u i m p e r a t o r a s i e d z ą c e g o na r y d w a n i e zaprze-

�g n i ę t y m w p a r ę k o n i i s t w i e r d z i ł jego z w i ą z k i z p o d o b n y m i przed­
s t a w i e n i a m i na

numizmatach rzymskich. Bliższe

rozpoznanie

t y c h z w i ą z k ó w u t r u d n i a j e d n a k s ł a b a c z y t e l n o ś ć zniszczonego
reliefu.

18

Wzmiankowana

przez

tegoż

autora

ozdobna

misa

i dzban, w i d n i e j ą c e n a tej samej w y s o k o ś c i na pilastrze p r a w y m
( i l . 11-a), u j a w n i a j ą

p o d o b i e ń s t w o do p r z e d s t a w i e ń r z y m s k i c h

n a c z y ń o f i a r n y c h w y r z e ź b i o n y c h na m e t o p a c h nie i s t n i e j ą c y c h j u ż
dzisiaj s z c z ą t k ó w Basilica A e m i l i a na F o r u m R o m a n u m , studio­
w a n y c h m . i n . przez Giuliana da S a n g a l l o
z I

19

oraz na

sarkofagu

w.n.e., n i e g d y ś w zbiorach rzymskiego Palazzo

Cafarelli

(obecnie w Berlinie), b ę d ą c y c h p r z e d m i o t o m r y s u n k u w kode­
ksie E e k u r i a l s k i m .
Łatwiejsze

do

20

rozpoznania

eharaktorze m i l i t a r n y m .

są

pierwowzory

Nałoży przy t y m

motywów

zaznaczyć, że

o
po­

w t a r z a j ą się one t y l k o w y j ą t k o w o . Oba p i l a s t r y r ó ż n i c u j o t a k ż e
f a k t , iż w ś r ó d p a n o p l i i lewego i g r a j ą nagie p u t t a u j ę t o w uroz­
I I . 4. V i c t o r i a , p ł a s k o r z e ź b a

z łuku

Konstantyna w

Rzymie

m a i c o n y c h p o l a c h i p o d t r z y m u j ą c e rozwiane k o ń c o szarf, czogo
b r a k na pilastrze j ' r a w y m . M i m o to p ł a s k o r z e ź b y obu p i l a s t r ó w
zachowują

równowagę

kompozycyjną,

siedom n i e m a l r ó w n y c h c z ę ś c i .

21

gufrowanymi

na

szarfami,

które

dając

się p o d z i e l i ć

na

S ą one p o w i ą z a n o o z d o b n y m i
pilastrze l e w y m

trzyma

ustach l i ś c i a s t y maszkaron (z g a t u n k u t y c h jakie pod
s z t u k i r z y m s k i e j — z w ł a s z c z a dekoracji

w

wpływem

wewnętrznych

gzym­

s ó w ł u k u Septimiusza Sewera na F o r u m R o m a n u m —

rozpo­

22

w s z e c h n i ł y się w ornamontyco nio t y l k o
pilastrze p r a w y m zawieszone s ą na

renesansowej, )

muszli ujętej

a

przez

na

parę

delfinów.
Rozpoznanie

antycznych

perwowzorów

naszych

panoplii

u ł a t w i a f a k t , że w g r ę wchodzi, j a k się zdaj o, policzalna g r u p a
dzieł p l a s t y k i r z y m s k i e j okresu cesarstwa, k t ó r e b y ł y s z c z e g ó ­
ł o w o studiowane przoz a r t y s t ó w p r z e ł o m u

X V i X V I wieku.

W

czworobocznych f i ­

t y m kontekścio nałoży wymienić parę

larów

z

czasów

Domicjana,

bniej z t z w . A r m i l u s t r i u m

na

Rzymianie składali poświęcony
obecnie we florenckich

pochodzących
Awentynie,
oręż

najprawdopodo­

budowli, w

( i l . 12).

której

Przechowywane

U f f i z i a c l i , f i l a r y te z n a j d o w a ł y się pier­

w o t n i e , co n a j m n i e j o d k o ń c a
S. Sabina na A w e n t y n i e .

X V stlucia, w p o b l i ż u

kościoła

B o k i każdogo z nich wypełniają

pła­

s k o r z e ź b y p r z e d s t a w i a j ą c e o k o ł o 1450 r o z m a i t y c h o k a z ó w b r o n i
d a j ą c y c h się p o d z i e l i ć na
znano wielu a r t y s t o m

106 t y p ó w . R z e ź b y t o b y ł y dobrzo

renesansowym.

23

Przorysy

fragmontów

ich dekoracji znajdujemy m . i n . na

k a r t a c h t z w . kodoksu

kurialskiego, w z o r n i k a

w warsztacie

używanego

Sangallo, i (w l u s t r z a n y m odbiciu) na m i e d z i o r y t a c h
niego A n t o n i a da Brescia ( i l . 1 3 ) .
Pośród

Es-

Giuliana

da

Giovan-

24

masy uzbrojonia j a k i e

zostało

tam

przedstawione

z ł a t w o ś c i ą m o ż n a o d n a l e ź ć szereg o k a z ó w , k t ó r e w wersji nieco
przestylizowanej
I I . 5. Apoteoza cesarzowej Sabiny z 1'Arco d i Portogallo w R z y m i e

znalazły

się

również

na

pilastrach

wawel­

skiej „ p o r t a t r i u m p h a l i s " . Są to przede w s z y s t k i m : zbrojo t y p u
torsowego z charakterystycznie z w i ą z a n ą p r z e p a s k ą (L-3,

P-7),

znane z r e s z t ą t a k ż e z p r z e d s t a w i o ń na roliefach z c z a s ó w T r a j a n a
umieszczonych w ł u k u K o n s t a n t y n a i z 2 ' l a s k o r z e ź b y
dzącej

z nieistniejącego

pocho­

j u ż ł u k u M a r k a Aureliusza, przenie­

sionej przez Leona X w r. 1515 z k o ś c i o ł a S. M a r t i n a n a K a p i ­
tol;

2 5

owalne tarcze

zdobne o r n a m e n t o m p a l m e t o w y m z ro-

zotą l u b g ł o w ą S ł o ń c a p o ś r o d k u (L-5, P - 5 ) ;
d e k o r a c j ą w formie liści l a u r u ( P - 7 ) ;

27

2 6

kolisto tarcze z

tarczo z g ł o w a m i M e d u z y

(L-6, P-2), c h o c i a ż nie t a k ostro z a k o ń c z o n o j a k na
w y g i ę t e tarcze p r o s t o k ą t n e ( s c u t u m ; L - 5 ) ;
dzwonie,

wąskiej

ochronie p o l i c z k ó w

2 9

Wawolu,

2 8

hełmy o półkolistym

i wygiętym

nakarczku,

czasem zdobne s k r z y d ł a m i p t a k ó w ( L - 7 , P-4, P-6); wreszcie pro­
s t o k ą t n e k o ł c z a n y ze s t r z a ł a m i

( m . i n . L-,'ł) i k r ó t k i e

paradne

miecze o zoomorficznycli r ę k o j e ś c i a c h (element bodaj n a j c z ę s t s z y
w dekoracji p i l a s t r ó w wawelskich) oraz k r z y w o

kordy i topory

(L-4).
Bardziej s k o m p l i k o w a n ą g e n e z ę u j a w n i a j ą
t y m nakarezku, opatrzone z p r z o d u m a s k ą

hełmy o wygię­
antropomorficzną.

M o ż n a się d o m y ś l a ć , że ta forma h e ł m u na naszym reliefie (L-2)
I I . 6. G. da M a i a n o , P o r t a Capuana w N e a p o l u

to w y n i k przestylizowania p i ę k n e g o h e ł m u j a k i widnieje na

zna-

�I I . 7. A m o r e k - t a r c z o w n i k z lewego c o k o ł u p o r t a l u k a p l i c y Z y g ­
m u n t o w s k i e j ; i l . 8. B . da Rovezzano, a m o r e k - t a r c z o w n i k z k o ś ­
cioła w B a d i a d i Passignano; i l . 9. Personifikacja l a t a z c o k o ł u
kandelabra w M u s ó e C o n d ó w C h a n t i l l y . R y s u n e k z Codex
Coburgensis ( f i . 134), fragment

nej p l a s k o r z e ź b i o rzymskiego sarkofagu ze s c e n ą z d z i e j ó w A c h i llosa, w m o n t o w a n e j n i e g d y ś w b o k s c h o d ó w k o ś c i o ł a S.
i n Aracoeli w R z y m i e (obecnie w W o b u r n A b b e y ) ,
częstych

studiów

artystów

ronosansowach.

30

Maria

przedmiotu

Osobną

uwagę

zwraca h e ł m z b l i ż o n e g o t y p u ozdobiony g ł o w ą b a r a n i ą na
karczku i wspaniałym
skiego sfinksa

pióropuszem

w s p a r t y m na

na-

figurze

żeń­

( P - l ) . P i ó r o p u s z t a k i w y w o d z i się — j a k

wia­

domo •—• z h e ł m u p o s ą g u A t e n y Parthenos Fidiasza

(Pauza-

niasz, I , 24, 5). N a ś l a d o w a ł go m . i n . h e ł m r z e ź b y Marsa TJłtora
w

świątyni

na

rzymskim

Forum

Augusta, znanej od

końca

X V w i e k u d z i ę k i replice (obecnie na K a p i t o l u ) u w a ż a n e j p o d ­
ówczas

za

wizorunek

Pyrrusa.

31

Równoczośnie

pióropuszami

na sfinksie ozdabiali RzjTnianie szczególnie c z ę s t o innego nieco
kształtu

hełmy

(pozbawione masek), k t ó r e

a t r y b u t e m personifikacji

stały

się

niemal

R z y m u . Tak właśnie wyglądają h e ł m y

bogini R o m y na reliefach z c z a s ó w Trajana i M a r k a Aureliusza,
wmontowanych wtórnie w łuk Konstantyna,

3 2

i t a k prezentuje

się jej h e ł m na p i ę k n e j p ł a s k o r z e ź b i e c o k o ł u k o l u m n y A n t o n i n u s a
Piusa, k t ó r a
skoro

musiała

dostarczyła

działającemu

w

być

wzoru

latach

c h y b a znana
monogramiścio

1500—1506

w omawianej
I.B.,

(il. 14—15).

epoce

rytownikowi
33

Personifi­

k a c j a R z y m u w y o b r a ż o n a na jego miedziorycie m a h e ł m szcze­
g ó l n i e b l i s k i w a w e l s k i e m u , bo ozdobiony z p r z o d u m a s k ą , a na
n a k a r c z k u g ł o w ą barana. B y ć m o ż e iż nasz a r t y s t a p o s ł u ż y ł się
w ł a ś n i e t y m sztychem.

I

��figury puttów-amorków (il. 16).
welski

zaczerpnął

sowej p o m y s ł

unikalny

33

w

wyobrażenia

Stąd być może artysta

dekoracyjnej

puttów

rzeźbie

igrających

wa­

renesan­

między

pano-

p l i a m i lewego p i l a s t r a . M o g ł y go do tego d o d a t k o w o

skłonić

także płaskorzeźby

niektórych rzymskich sarkofagów

nych, takie jak ta

odrysowana w kodeksie E s k u r i a l s k i m ( f o l .

44 verso), p o d ó w c z a s z n a j d u j ą c a

antycz­

się w k o ś c i e l e Santa Cecilia

w R z y m i e (obecnie w B r i t i s h Museum) gdzie g r u p a a m o r k ó w
b a w i s i ę c z ę ś c i a m i uzbrojenia dla zaznaczenia, iż n a w e t Mars
ulec m u s i p o t ę d z e m i ł o ś c i ( i l . 1 8 ) .
Większość

motywów

36

panopliowych występujących

na

pi-

lastrach p o r t a l u powraca jeszcze w p a r t i a c h d e k o r a c j i s t r o n y
zewnętrznej

i

wnętrza

kaplicy

podejmujących

ciowy z a p o c z ą t k o w a n y przez „ p o r t a t r i u m p h a l i s " .

wątek
3 7

treś­

Na zewnątrz

m o t y w y te z n a j d u j e m y w o ś c i e ż a c h i p r z y ł u c z a c h o k i e n t a m b u r u .
W e w n ę t r z u n a t o m i a s t s t a n o w i ą one g ł ó w n y s k ł a d n i k dekora­
3 8

c j i czterech s p o ś r ó d p ł a s k o r z e ź b strefy c o k o ł o w e j , w s z y s t k i c h
par w ą s k i c h p ł y c i n z d o b i ą c y c h ościeża a r k a d , czterech p i l a s t r ó w
wnętrza tamburu,
23).

4 0

3 9

oraz s z e ś c i u p r z y ł u c z y o k i e n n y c h ( i l . 20, 22,

N a cokołach i pilastrach m o t y w y panopliowe są najczęściej

zawieszone m i ę d z y p ę k a m i o w o c ó w , co o p r ó c z posiadania od­
p o w i e d n i k ó w w ó w c z e s n e j r z e ź b i e dekoracyjnej, b y
tylko

ścianę

wejściową

biblioteki

wspomnieć

Piccolominich

s i e n e ń s k i e j (ok. 1615, zapewne Lorenzo Marcina),
43

się r ó w n i e ż z p l a s t y k i

antycznej . Repertuar

w

katedrze

4 1

wywodzi

występujących

t u p a n o p l i ó w n i e m a l nie odbiega o d tego, k t ó r y z n a m y z deko­
r a c j i p o r t a l u . C z ę s t o , z w ł a s z c z a na z e w n ą t r z k a p l i c y , elementy
uzbrojenia antycznego s ą uproszczone i przestylizowane.

No­

w y c h wprowadzono niewiole. N a l e ż ą do n i c h : h e l m z p i ó r o p u ­
szem w t y p i e h e ł m ó w p r e t o r i a ń s k i c h , n i e k i e d y w ujęoiu en
ce,

43

fa­

h e ł m ozdobiony r o g a m i barana — a t r y b u t e m boga A m o n a

wiązanym

także

z Aleksandrem

cza o ś c i ę t y c h n a r o ż a c h

4 5

Wielkim,

4 4

prostokątna

i t z w . tarcza A m a z o n e k .

46

tar­

Wszystkie

one z a c z e r p n i ę t e z o s t a ł y t a k ż e ze s z t u k i a n t y c z n e j .
W sumie c a ł y a p a r a t m o t y w ó w p a n o p l i o w y c h zastosowany

lud

w

П . 10, P ł a s k o r z e ź b y lewego p i l a s t r a
a. m o t y w y L - l ,
b. m o t y w y L - 4 ,
c. m o t y w y L - 5 ,
(i. m o t y w L - V ;

kaplicy Zygmuiitowskiej:
L-2, L-3;
L-5;
L-ti;

dekoracji

logiczną
rzadko

kaplicy

dekoracją
spotykaną

początku

Zygmuntowskioj,
innych

zabytków

wiernością

X V I wieku

porównywany

archeologiczną.

ozdobionych

z

renesansowych
tego

Wśród

typu

ana­

uderza
dzieł

z

ornamentacją

bodaj w j e d n y m t y l k o znajdujemy podobne bogactwo elemen­

I I . 11. P ł a s k o r z e ź b y prawego pilastra k a p l i c y Z y g m u i i t o w s k i e j :
a. m o t y w y P - l , P-2, Г - 3 ; '
b . m o t y w y P-4, P-5, P-B;
c. m o t y w y P-6, P-7

t ó w antycznego uzbrojenia. M a m

t u na

myśli

dwie

i f r y z belkowania w s p a n i a ł e g o k o m i n k a z Palazzo
we F l o r e n c j i

płyciny

Borgherini

(obecnie w Museo Nazionale del Bargello) a u t o r ­

stwa r z o ź b i a r z a ze s z k o ł y Giuliana da Sangallo, a zarazem w s p ó ł ­
pracownika
(przed
dziej

Andrea

1514

Sansovina
47

г., i l . 2 1 , 1 7 ) .

plastycznych

roliefów

—

Benedetta

da

Rovozzano

F o r m a l n i o d o ś ć odległe o d bar­
krakowskich,

z

t y m i w j o d n ą m a s ę (wzorem z n a n y c h n a m

panopliami
rzymskich

zbi­

filarów

z A w e n t y n u ) z a w i e r a j ą one prawie wszystkie olementy uzbro­
jenia, k t ó r e z n a l a z ł y się na W a w e l u . N i e p r z y p a d k o w o t e ż chy­
ba w i n n y m dziele w a r s z t a t u Rovozzana, p r z y k t ó r e g o

reali­

zacji b y ł — j a k m o ż n a p r z y p u s z c z a ć — z a t r u d n i o n y p ó ź n i e j ­
szy p r o j e k t a n t k a p l i c y
ukończonym

Zygmuiitowskiej,

mauzoloum

św.

Jana

a mianowicie w
48

Gwalborta ,

nie-

spotykamy

g ł o w y l w ó w i g ł ó w k i a n i o ł k ó w u ż y t e w charakterze z a c z o p ó w
N i e m o ż n a j e d n a k z a p o m i n a ć , że h e l m z p i ó r o p u s z e m

na

dekoracji n a p i l a s t r a c h t a k j a k t o jest wo w s z y s t k i c h ozdobio­

sfinksie widnieje r ó w n i e ż n a jeszcze j e d n y m dziele s t a r o ż y t n y m ,

nych

k t ó r e b u d z i ł o c i e k a w o ś ć a r t y s t ó w w dobie Renesansu. Chodzi t u

19).

o s ł y n n ą p a r ę k o l o s a l n y c h r z e ź b z c z a s ó w D o m i c j a n a , przez
A l e k s a n d r a Sowora w t ó r n i e u ż y t y c h do dekoracji N y m p h a e u m
Aquao

Iuliao

na

Eskwilinie,

przedstawiających

trofea

typu

antropomorficznogo. R z e ź b y te w czasach n o w o ż y t n y c h znane
pod n a z w ą

„Trofei di Mario",

placu kajiitolińskiogo.
„Trofei
tku

di Mario",

od

r. 1590 z d o b i ą

widać

na

naszej

kaplicy

Przeprowadzona analiza p o r t a l u w e j ś c i o w e g o , na tlo
s k ł a d n i k ó w d e k o r a c j i wawelskiej b u d o w l i , w k t ó r y c h
wano m o t y w y

(il.

innych
zastoso­

panopliowe, p o t w i o r d z a zatem w c z e ś n i e j

n i ę t e przypuszczenie co do pochodzenia a r t y s t y c z n e j
Berrocciogo i jego krakowskiego w a r s z t a t u z
skioj s z k o ł y Sangalla i R o v o z z a n a .

dziś j u ż bardzo zniszczono, na
który

d e k o r a t o r ó w p o r t a l u naszej k a p l i c y .
dawniejszych

uzbrojenia u w i j a ł y

wnętrza

wysu­

formacji

florencko-rzym-

34

X V I w i o k u joszcze z a w i e r a ł y element,

frapować

balustradę

panopliami płaskorzeźbach

49

rysunkach,

się t a m ,

dziś

wśród

p r a w i e nie

począ­

mógł

Jak

to

50

Przede w s z y s t k i m j e d n a k

p o t w i o r d z a ich grunto^yn.ą z n a j o m o ś ć m o t y w ó w antycznej r z e ź b y

za-

r z y m s k i e j , c e c h u j ą c ą ten w ł a ś n i e k r ą g t w ó r c ó w , a zarazem za­

dobrze

ś w i a d c z a , że f u n d a t o r dzieła — k r ó l Z y g m u n t p r a g n ą ł w s p o s ó b

nagromadzonego

szczególny

do

Wawelu odrodzić piękno i wielkość sztuki s t a r o ż y t n e g o R z y m u .

rozpoznania,

w

swym

grobowym

mauzoleum

na

krakowskim

11

I

�P R Z Y P I S Y

1

S u m a r y c z n y opis dekoracji p o d a j ą S. Cercha i F . K o p e r a ,
Nadworny rzeźbiarz króla Zygmunta Starego Giovanni Oini z Sieny
i jego dzieła w Polsce, K r a k ó w 1916, s. 50—61
2

L . K a l i n o w s k i , Treści artystyczne i ideowe kaplicy
Zygmuntowskiej, „ S t u d i a do d z i e j ó w W a w e l u " , t . 2, 1960, s. 56, p r z y p i s 1.
K o m p o z y t o w y p o r z ą d e k p o r t a l u o m a w i a S. Mossakowski, Pro­
weniencja artystyczna twórczości Bartłomieja
Berrecciego w świetle
dekoracji
kaplicy ZygmuntowsJciej,
„Biuletyn Historii Sztuki",
t . 48, 1986 (w d r u k u ) .
3

J . K o w a l c z y k , Triumf i sława wojenna ,,alł'antica"
w Polsce
XVI
w. (w:) Renesans. Sztuka i ideologia.
Warszawa 1976,
s. 305—307. O k r e ś l e n i o k r ó l a jako „ c e s a r z a w s w o i m k r ó l e s t w i e "
n a w i ą z u j e do tez p r a c y A . Gieysztora, Non habemus
caesarem
nisi regem. Korona zamknięta
królów polskich w końcu XV
wieku
i w wieku XVI
(w:) Muzeum i twórca. Studia z historii
sztuki
i kultury ku czci Prof, dr Stanisława
Lorentza,
Warszawa 1969,
s. 277—292. W s p o m i n a j ą c ł u k T r a j a n a m i a ł a u t o r n a m y ś l i
zapewne t e n z n a j d u j ą c y się w Benewencie.
4

M . P a l l o t t i n o , L'Arco
degli Argentari,
R o m a 194G; P. P r a y
Bober i R . R u b i n s t e i n , Renaissance
Artists and Antique
Sculpture,
Handbook of Sources, L o n d o n 1986, s. 213—214 (poz. 180).
5

Por. n a g r o b k i : B a r t o l o m e a Roverella (zm. 1476) w kościole
S. Glemente; P i o t r a R i a r i o w kościele SS. A p o s t o l i ; A n t o n i a R i d o
w kościele S. Francesca R o m a n a , a t a k ż e , c h o ć z t a r c z o w n i k a m i
nie na cokole, F i l i p p a delia Valle w kościole S. M a r i a i n A r a c o e l i .
R z y m s k i e pochodzenie r e d a k c j i tego m o t y w u pierwsza z a u w a ż y ­
ł a : A . M i s i ą g - B o o h e ń s k a , Bernardinus
Zanobi de Gianotis
Somanus i refleksy dekoracji rzymskiej w kilku dziełach
krakowskich
Berrecciego. „ S p r a w o z d a n i a P o z n a ń s k i e g o T o w a r z y s t w a P r z y j a c i ó ł
N a u k " , 1 (58), 1960, s. 63—64. Nioliezne poza R z y m e m r z e ź b i o n e
p u t t a - t a r c z o w n i c y s ą p r z e w a ż n i e bezskrzydle i n a j c z ę ś c i e j m a j ą

I I . 12. P ł a s k o r z e ź b a f i l a r u /• A r m i l u s l r i u m w R z y m i e ,

12

I

fragment

�1]. 14. P ł a s k o r z e ź b a c o k o ł u k o l u m n y A n t o n i n u s a Piusa w R z y m i e ; i l . 15. Personifikacja R z y m u , m i e d z i o r y t
monogramisty I . B .

f o r m ę f i g u r w o l n o s t o j ą c y c h (por. n a g r o b k i : Cal la M a r s u p p i u i
w kościele S. Croce wo F l o r e n c j i , dzieło Dosideria da Settignano
z 1455 r. oraz A n t o n i a Roselli w bazylice S. A n t o n i o w Padwie,
dzieło P i e t r a L o m b a i d o z r. 1467). D o w y j ą t k ó w n a l e ż ą a n i o ł k i -tarczowniey na c o k o ł a c h pilaf.trów r e t a b u l u m o ł t a r z a B o ż e g o
Ciała w katodrze w Oesena, dzieło P i e t r a L o m b a r d o , ok. r. 1481.
E . L u p o r i n i , Benedetto da Rovezzano, M i l a n o 1964, s. 128,
i l . 211—212; A . Luchs, A relief by Benedetto da Rovezzano
in
the National
Gallery of Art in Washington,
„ M i t t o i l u n g e n des
K u n s t h i s t o r i s c h e n I n s t i t u t e s i n F l o r o n z " , t . 18, 1974, s. 365,
il. 3
G.A. Mansuelli, Oalleria degli Uffizi.
Le sculture,
cz. 2,
R o m a 1961, s. 51 (poz. 39), 90—91 (poz. 98); K . F i t t s e h e n , Sul
ruolo del ritratto antico nell'arte italiana (w:) Memoria
deU'antico
nell'arte italiana, t . 2, T o r i n o 1985, я. 395—396, i l . 363; Bober
i R u b i n s t e i n , op. c i t . , s. 163 (poz. 128).
Bober i R u b i n s t e i n , op. c i t . , s. 94 (poz. 57). Por. t a k ż o reliof,
obecnie w L u w r z e , znany p o d n a z w ą „ T a n c e r k i Borgbese"
( t a m ż o , s. 95, poz. 59-B).
Mossakowski, op. cit., i l . 15—16
J . B o ł o z A n t o n i e w i c z , O rzeźbie figuralnej
kaplicy
Zygmun­
towskiej na Wawelu, „ P r a c e K o m i s j i H i s t o r i i S z t u k i " , t . 1, 1919,
s. X X I I I ; — S. Pagaczewski, Jan Michałowicz
z
Urzędowa,
„ R o c z n i k K r a k o w s k i " , t . 28, 1937, s. 67, p r z y p i s 1. P o g l ą d Pagaczewskiogo p o w t ó r z y l i : A . B o c h n a k , Kaplica
Zygmuntowska,
Warszawa 1953, s. 16 i ostatnio L . K a l i n o w s k i , Die
Sigismundkapelle im Waweldom zu Krakau
(w k a t a l o g u w y s t a w y : )
Polen
im Zeitalter der Jagiellonen
1386—1572, Schallaburg 1986, s. 134
Z o b . Mossakowski, op. c i t . , i l . 63—64
W . R . Zaloziecky, Studie zur figuralen
Ausschmuckung
der
Jagielłonenkapell
( Siegmundkapelle)
in Krakau,
,,Belvedere", t . 5,
1924, s. 167
S. B o r s i , Giuliano
da Sangallo.
I disegni di
architettura
e deli'antico,
R o m a 1985, s. 53—59; P . N . Pagliara ( w : )
Raffaello
architetto, M i l a n o 1984, s. 417 (hasło 3.2.3.).
W a r t o p r z y p o m n i e ć , że fundator b r a m y k r ó l F e r r a n t e
b y ł p r a d z i a d k i e m k r ó l o w e j B o n y , k t ó r e j uroczyste z a ś l u b i n y per
procura z Z y g m u n t e m I o d b y ł y się 6 g r u d n i a 1517 r. w s t o j ą c y m
opodal p a ł a c u Castel Capuano (zob. W . Pociecha, Królowa
Bona,
t . 1, P o z n a ń 1949, s. 53, 205—211).
6

7

8

9

1 0

1 1

1 2

1 3

1 4

1 5

B o b e r i R u b i n s t e i n , op. c i t . , s. 227—228 (poz. Ш - А ) .
Por. t a m ż e , s. 69, 88, 144. Zob. t a k ż e A . M a r k h a m Schulz, Anto
nio Rizzo. Sculptor
and Architect, P r i n c e t o n 1983, s. 109—110,
i l . 199—200, w z w i ą z k u z f i g u r a m i V i c t o r ! podobnie u n o s z ą c y m i
pochodnie na p ł a s k o r z e ź b a c h Scala del C i g a n t i w wonockim
p a ł a c u D o ż ó w (Andrea Rizzo, 1487—1501).
Zob. P. R o t o n d i , The Ducal Palace of Urbino,
London
1969, s. 74—76, i l . 110—115, 266—270, 287—290; Napoli e dintorni. Guida d'Italia
del Touring
Club Italiano,
M i l a n o 1976,
s. 248, 143, 242. Obok b r a m i p o r t a l i , do k t ó r y c h w y p a d a d o d a ć
t a k ż e schody Scala dei G i g a n t i w Palazzo Duealo w Wenecji
( M a r k h a m Schulz, op. cit., s. 98—113, i l . 166, 174—184), dok o r a c i a t a k a p o j a w i a się czasem r ó w n i e ż n a pilastrach n a g r o b k ó w
i r e t a b u l ó w o ł t a r z o w y c h . W ś r ó d pierwszych t y t u ł o m p r z y k ł a d u
w y m i e n i ć trzeba nagrobok H e k t o r a Carafa ( a n . 1511) w kościole
S. Domenico Maggioro w Neapolu, a p o ś r ó d drugich m a r m u r o w e
o ł t a r z e : Św. H i e r o n i m a w t y m ż o kościele n o a p o l i t a ń s k i m (zap.
Tommaso M a l v i t o , 1515) oraz c z ę s t o p o w o ł y w a n y j a k o analogia
do dekoracji k a p l i c y Z y g m u n t o w s k i e j od c z a s ó w p r a o y M . So­
k o ł o w s k i e g o (Die italienischen KunstUr der Renaissance in
Krakau,
„ R e p e r t o r i u m fur K u n s t w i s s e n s c h a f t " , t . 8, 1885, s. 416—417)
o ł t a r z g ł ó w n y k o ś c i o ł a d i Fontegiusta w Sionio (Loronzo M a r r i n a
i Simone d i Michelo Cioli da Settignano, 1509—1517; p i l a s t r y
umieszczone w tle w o l n o s t o j ą c y c h k o l u m n ) .
A . Fischingor, Nagrobek Jana Olbrachta i początki
rzeźby
renesansowej w Polsce [ w : ] Renesans,
op. cit., s. 457
K o w a l c z y k , c c , s. 307, i l . 21—22
E . Nash, Bildlexikon
zur Topographic,
des aatiken
Rom,
Tubingen 1961, t . 1, s. 178, i l . 195—196; — Borsi, op. c i t . , я.
144—146
D . E . Strong, Roman Imperiał
Sculpture,
L o n d o n 1961,
s. 92, i l . 43; H . Egger, Codex Escurialensis.
Ein Skiszenbuch
ans
der Werkstalt Domenico Oliirlandaios,
W i e n 1905—1906, s. 105
(fol. 36 verso).
B ę d z i e m y je oznaczali s y m b o l a m i ł ą c z ą c y m i l i t o r y dla
oznaczenia p i l a s t r ó w ( L = l e w y i l ' - p r a w y ) z liczbami ozna­
c z a j ą c y m i k o l e j n o ś ć w y s t ę p o w a n i a p o c z y n a j ą c od g ó r y .
R . B r i l l i a n t , The Arch of Septimius
Sevens
in the Roman
Forum,
R o m a 1967, s. 80—82, t a b l . 25-b (tzw. m o t y w g ł o w y
Silvanusa). O t r w a n i u tego m o t y w u w sztuce p o a n t y c z n o j :
1 6

1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

2 2

13

�I I . 16. „ T r o f e i d i M a r i o " w R z y m i e , r y s u n e k z t z w . s z k i c o w n i k a R i p a n d y w Oksordzie ( f o l . 3 7 ) ;
i l . 17. B . da Rovezzano, k o m i n e k z Palazzo B o r g h e r i n i , f r a g m e n t ; i l . 18. P ł a s k o r z e ź n a antycznego
sarkofagu z K o ś c i o ł a Santa Cecilia w R z y m i e , r y s u n e k z Codex Escurialensis (fol. 44 verso, fragment
i l . 19). B . da Rovezzano, f r a g m e n t y p i l a s t r ó w m a u z o l e u m ś w . J a n a G w a l b e r t a : i l . 20. Pilaster z w n ę ­
t r z a t a m b u r u k a p l i c y Z y g m u n t o w s k i e j (nr 8) i p r z y ł u c z a o k i e n (nr 7 i 9 ) ; i l . 2 1 . B . da Rovezzano,
k o m i n e k z Palazzo B o r g h e r i n i we F l o r e n c j i , fragment

�I

�I I . 22. P ł a s k o r z e ź b y w o ś c i e ż a c h a r k a d w n ę t r z a k a p l i c y Z y g m u n t o w s k i e j : a. lewa ś c i a n y nagrob­
k o w e j ; b . lewa ś c i a n y o ł t a r z o w e j ; c. p r a w a ś c i a n y w e j ś c i o w e j ; d. p r a w a ś c i a n y t r o n o w e j

I I . Wegner, Blattmasken
( w : ) Adolph
Goldschmidt zu seinem
siebenzigsten Gcburtstag am 15. Jamiar 1933, B e r l i n 1935, s. 45—
50
J . W . Crous, Florentiner
Waffenpfeiler
und
Armilustrium,
„ M i t t e i l u n g e n des Deutschen Archaeologischen I n s t i t u t e " , , , R ó mische A b t e i l u n g " , t . 48, 1933, s. 1—119; G.Ch. P i c a r d , Les Tro­
phies remains, contribution a l'art triomphal de Rome, Paris 1957, s.
353—354; Mansuelli, op. eit., cz. 1, R o m a 1958, s. 25—27, i l .
2 — 3 ; Bober i R u b i n s t e i n , o p . eit., s. 206 (poz. 175).
E g g e r , op. eit., s. 72—73 (fol. 12 r e c t o ) ; A . M . H i n d , Early
Italian
Engraving,
L o n d o n 1938—1948, t . 5, s. 50, t . 6, t a b l .
654 (nr 42—43).
Bober i R u b i n s t o i n , op. c i t . , s. 191—192 (poz. 158-1),
196—197 (poz. 163). Renesansowym d o d a t k i e m s ą t u naramien­
n i k i w formie l w i c h g ł ó w , element k t ó r y s p o t y k a m y t a k ż e w i n ­
n y c h a n t y k i z u j ą c y c h d z i e ł a c h o p o k i , п р . na w a t y k a ń s k i c h
p o d w o j a c h F i l a r e t a (por. F i t t s c h e n , o p . eit., s. 391, i l . 347).
W z o r ó w do tarcz o w a l n y c h , c h o ć z nieco i n n ą o r n a m e n t a c j ą ,
d o s t a r c z a ł y a r t y s t o m ronesansowym t a k ż e p ł a s k o r z e ź b y c o k o ł u
k o l u m n y Trajana i zaginiono dziś o z d o b y ł u k u triumfalnego
Dioklecjana p r z y v i a L a t a , zwanego A r c u s N o v u s (zburzonego
w 1491 r . ) — z o b . B o r s i , o p . c i t . , s. 112—116; Bober i R u b i n s t e i n ,
op. c i t . , s. 192—194 (poz. 159); Egger, op. c i t . , s. 78 (fol. 18).
Szczególnie o k a z a ł a k o l i s t a tarcza z o t o k i e m z w i e ń c a
laurowogo widnieje na cokole k o l u m n y A n t o n i n u s a Piusa, obecnie
na W a t y k a n i e (zob. niżej p r z y p i s 33).
M o t y w t e n , genetycznie w i ą ż ą c y się z e g i d ą A t e n y - M i n e r w y ,
b y ł bardzo p o p u l a r n y . Por. p ł a s k o r z e ź b ę c o k o ł u wspomnianego
Arcus N o v u s , obecnie w Giardino doi B o b o l i wo F l o r e n c j i (Bober
i R u b i n s t e i n , op. c i t . , s. 197, poz. 164).
Znane t a k ż e z d o l n y c h p a r t i i reliefów o p l a t a j ą c y c h k o ­
l u m n ę Trajana ( t a m ż e , op. c i t . , s. 192—194, poz. 159).
2 3

2 4

2 5

2 6

2 7

2 8

2 9

16

3 0

T a m ż o , s. 151 (poz. 121). Por. t a m ż e , s. 205—206 (poz
174-B, t z w . T r o f e i d i M a r i o ) .
P. Zanker, I I Foro di Augusto, R o m a 1984, s. 18, i l . 48—
49; Bober i R u b i n s t e i n , op. c i t . , s. 66—67 (poz. 24).
T a m ż e , s. 191—192 (poz. 158), 214—217 (poz. 182-D).
S t ą d h e ł m ze sfinksem, czasem bez p i ó r o p u s z a , t r a f i ł do n i e k t ó ­
r y c h d z i e ł p l a s t y k i renesansowej k o ń c a X V w . , j a k n p . p a n o p l i i
p o r t a l u Sala dolla Jole p a ł a c u k s i ą ż ę c e g o w U r b i n o i obramienia
ś r o d k o w e j a r k a d y w e j ś c i a Scala doi G i g a n t i w Palazzo Ducale
w W e n e c j i . Z o b . R o t o n d i , op. c i t . , s. 76, i l . 110, 112, 114; P . Paol e t t i , L'Architettura
e la seultura del Rinascimento
in
Venezia,
Venezia 1893, t . 2, s. 155—156, t a b l . 82 — gdzie sugestia p ó ź n e g o
(na ł a t a 1554—1556) datowania reliefów weneckich, p r z y j ę t a
przoz l i t e r a t u r ę ( M a r k h a m Schulz, o p . c i t . , s. 89, 146) c h o ć nie
z n a j d u j ą c a uzasadnienia w ź r ó d ł a c h (zob. u w a g i P . L . R a m b a l d i ,
La Scala dei Giganti nel Palazzo Ducale di Venezia, L ' A t e n e o
vento, t . 33—2, 1019, s. 26).
H i n d , o p . c i t . , t . 5, s. 255, t . 7, t a b l . 834 (4). Omawiana
p ł a s k o r z e ź b a uchodzi powszechnie za o d k r y t ą dopiero w r . 1703.
Zob. W . A m e l u n g , Die Sculpturen
des vaticanischen
Museums,
t . 1, B e r l i n 1903, s. 883—893 (poz. 223); C. Vermeulo, The Goddess
Roma in the Art of the Roman Empire,
Cambridge Mass. 1959,
s. 89, t a b l . X - 3 ; N a s h , op. c i t . , t . 1, s. 270—275, i l . 322
P i c a r d , op. c i t . , s. 349—352; G. Tedesolii G r i s a n t i , /
„Trofei
di Mario".
I I ninfeo dell'Acqua
Giulia
sull'Esquilino,
Roma
1977, z w ł a s z c z a s. 49—60
Bober i R u b i n s t e i n , op. eit., s. 205—206 (poz. 174-b-c).
Eggor, op. eit., s. 117—118 (fol. 44 verso). Dlatego t e ż
a m o r k i b a w i ą c o się b r o n i ą Marsa z n a l a z ł y się na fryzie ś w i ą t y n i
Venus Genetrix na F o r u m Cezara w R z y m i e (R. B i a n c h i - B a n d i n e l l i , Roma. L'arte romana nel centro del potere, M i l a n o 1969,
s. 409, i l . 290). O i n n y c h a n t y c z n y c h przedstawieniach a m o r k ó w
3 1

3 2

3 3

3 4

3 5

3 6

�Z b r o n i ą zob. M . de Vos, La ricezione delia pittura antica fino
alia scoperta di Ercolano
e Pompei
( w : ) Memoria
dell'antico,
op. c i t . , t . 2, s. 355, a o symbolice togo t y p u p r z e d s t a w i e ń w dobie
Renesansu: E . W i n d , Pagan Mysteries
in the Renaissance,
New"
Y o r k 1968, s. 89—91
Osobny p r o b l e m to z w i ą z e k t y c h m o t y w ó w z p a n o p l i a m i
w i d n i e j ą c y m i na baldachimie nagrobka k r ó l a
Władysława
J a g i e ł ł y w katedrze k r a k o w s k i e j (1519—1524). Zob. K . Estrei­
cher, Grobowiec
Wlady•sława.
Jagiełły,
„Rocznik
Krakowski",
t . 33, z. 1, 1953,
41—45, i l . 65, 78—82, 85—86, 89—90; K o ­
w a l c z y k , op. cit., s. 298 -305
Są to mocno uszkodzone i wielokrotnie restaurowano p ł a s k o ­
r z e ź b y : druga od lowej na ś c i a n i e w e j ś c i o w e j , pierwsza o d lewej
i ostatnia po p r a w e j i a ści;,nie nagrobkowej oraz pierwsza od
lewej na ścianie o ł t a r z o w e j . ' l a ostatnia jest b y ć m o ż o w całości
owocem ,,rekor'.stt4ik"ji" pv;,opiowadzonoj w X V I I I w i e k u , zob.
S. Mossakowski. Zmiany &gt;&gt;' kamiennej dekoracji kaplicy
Zygmuntomskiej te X [III
i XIX wieka, „ K w a r t a l n i k L r b a n i s . y k i i A r c h i ­
t e k t u r y " t . 3 1 , z. 3—4, 1983 s. 245, i l . 9.
S ą t o p i l a s t r y , k t ó r e zgodnie z zasadami p r z y j ę t y m i w w y ż e j
cytowanej p r a c y oznaczane' u u m o i i i m i : 2, 4, 8, 12
P r z y ł u e z a okien (wg oznaczenia w p r a c y j . w . ) : 3 (prawe
dolne), 7 (lewo g ó r n e i prawe dolne), 9 (lewe dolne i prawo g ó r n e ) ,
15 (prawe g ó r n o ) .
Z . H o r n u n g , Mauzoleum
kr.'.la Zygmunta
1 iv
Katedrze
Krakowskiej.
„ R o z p r a w y K o m i s j i Яislorii K u l t u r y i Sztuki To­
w a r z y s t w a N a u k o w e g o Warszaw skiego", t. 1, 1949. s. 84, i l . 10.
P ę k i o w o c ó w nv'cdzy p a n o p l i a m i s p o t y k a m y r ó w n i e ż we w s p o m ­
n i a n y c h dekoracjach Scala dei G i g a n t i w Wenecji.
Por. a n t y c z n ą zapewne p l a p k o r z o ź b ę w Museo C h i a r a m o n t i
na W a t y k a n i e — A m o l u n g , op. c i t . , t . 1, s. 725 (poz. 613-D),
t a b l , 77
3 7

3 8

4 3

P ł y c i n y a r k a d y ś c i a n y t r o n o w e j ; we w n ę t r z u t a m b u r u :
pilaster nr 8 i przyluczo okna n r 9
P ł y c i n y a r k a d y ś c i a n o ł t a r z o w e j i nagrobkowej oraz d r u g i
od lewej c o k ó ł na ś c i a n i e w e j ś c i o w e j . W t a k i m h e ł m i e i antycznoj
lorica squamata przedstawiony z o s t a ł k r ó l Z y g m u n t w medalio­
nie u d o ł u lewej p ł y c i n y a r k a d y nagrobkowej — zob. K o w a l c z y k ,
op. c i t . , s. 309—312; t e n ż e , Polskie portrety all'antica
w plastyce
renesansowej ( w ; ) Treści dzieła sztuki, W a r s z a w a 1969, s. 122—
128
L e w a p ł y c i n a a r k a d y ś c i a n y tronowej oraz w tamborze
pilaster n r 4
W o w n ę t r z u t a m b u r u przyluczo o k n a n r 9
4 4

4 5

4 6

4 7

L u p o r i n i , op. c i t . , s. 116—117, ił. 69—77. Jest r z e c z ą
c h a r a k t e r y s t y c z n ą , że wśród panopli zdobiących inny s ł y n n y
k o m i n e k florencki, w Palazzo C o n d i , dzieło Giuliana da Sangallo
( m i ę d z y 1497 a 1501), w y r a ź n i o j zaznacza się o b e c n o ś ć e l e m e n t ó w
uzbrojenia renesansowego i d o m i n u j ą herby f u n d a t o r a , zob.
A . T ó n n e s m a n n , Der Palazzo Gondi in Florviiz, W o r m s 198:',,
s. 60—62, i l . 80, 83—84).

3 9

4 0

4 1

4 2

I

4 8

Zob. Mossakowski, Proweniencja,

op. cit.

4 9

S. Padovani, S. M o l o n i T r k u l j a , Ił Cenaeolo (li Andrea dcl
Sarto a San Salvi.
Guida deł Museo,
Eironze 1982, s. 44—45,
i l . 20. M o t y w glow}' lwa alVantica u ż y t y w analogiczny s p o s ó b
s p o t y k a m y t a k ż e w dekoracji Scala doi G i g a n t i w Wenocji oraz
na pilastrach o ł t a r z a k o ś c i o ł a d i Fontegiusta w Sienie. O szczegól­
nej p o p u l a r n o ś c i m o t y w u lwiej g ł o w y w d z i d a c h z w i ą z a n y c h
z o s o b ą p a p i e ż a Leona X zob. N . Oaeos, Le logge di
Raffaello,
R o m a 1977, s. 56; Я . B u r n s , Raffacllo e ,,gucll'&lt;intiqua
architeciura" (w:) Rajjaello
architetto. op. c i t . , s. 384; Borsi, op. cit., s.
482—483
5 0

Mossakowski, Proweniencja,

op. c i t .

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
