<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10118" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10118?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-27T00:31:30+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10096">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/cacb6592bb389ebaa98720143a0fb128.pdf</src>
      <authentication>e851cd5424f19c274bcfa94694369192</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="4">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25236">
                <text>Lud</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="45">
            <name>Publisher</name>
            <description>An entity responsible for making the resource available</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154689">
                <text>Polskie Towarzystwo Ludoznawcze</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="47">
            <name>Rights</name>
            <description>Information about rights held in and over the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154690">
                <text>Licencja PTL</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="42">
            <name>Format</name>
            <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154691">
                <text>pdf</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="44">
            <name>Language</name>
            <description>A language of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154692">
                <text>pol</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
          <element elementId="51">
            <name>Type</name>
            <description>The nature or genre of the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="154693">
                <text>czasopismo</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120399">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4420</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120400">
              <text>1976</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120401">
              <text>strój narodowy</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="120402">
              <text>strój krakowski</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120403">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:4112</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120404">
              <text>Przyczyny upowszechniania się stroju krakowskiego jak ostroju narodowego / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1976 t.30 z.2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120405">
              <text>Polska Sztuka Ludowa 1976 t.30 z.2; s.75-78</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120406">
              <text>Kamocki, Janusz</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120407">
              <text>pol</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120408">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120409">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="120410">
              <text>Janusz

Kamocki

mil
orał
iv
,tę,

2
PRZYCZYNY
SIĘ U B I O R U

Y

W

u

Ą

Y

B K O K Ł f i '

R O Z P O W S Z E C H N I A N I A

K R A K O W S K I E G O

JAKO

STROJU

N A R O D O W E G O *

Ubiór krakowski

przyjęty

z o s t a ł przoz s p o ł e c z e ń s t w o

nie

tylko dla swej e f o k t o w n o ś c i , b a r w n o ś c i czy t e ż z w i ą z k ó w , j a k i e
łączyły go z ó w c z e s n y m c e n t r u m k u l t u r a l n y m

kraju — Krako­

wem, lecz przede w s z y s t k i m dla t r a d y c j i k o ś c i u s z k o w s k i e j . S t a ł
się on j a k b y synonimem p o l s k o ś c i .
J e d n a k ż e , wbrew c z ę s t o s p o t y k a n e m u przekonaniu, nie
dowodów na

bezpośrednie

oddziaływanie

powstania

ma

kościusz­

kowskiego na ubiór l u d o w y . Możria jednak m ó w i ć o jego w p ł y w i e
pośrednim. Przede w s z y s t k i m tradycje walk

kościuszkowskich

nic ograniczały się t y l k o do jednego zaboru — w p r z e c i w i e ń s t w i e
do powstań p ó ź n i e j s z y c h , ale b y ł y ż y w e tak na terenie tzw. Galicji,
jak i Kongresówki. P a m i ę t a n o o t y m , że K o ś c i u s z k o nazwa! ko-

ciwnie, c z a p k ę t ę s p o t y k a się w wielu okolicach Polski, a t a k ż e

-\ nierów spod R a c ł a w i c „ B a t a l i o n e m G r e n a d i e r ó w K r a k o w s k i c h " ,

innych

1

krajów

E u r o p y i A z j i . R ó w n i e ż na

terenie M a ł o p o l s k i

nadając sukmanie c h ł o p s k i e j r a n g ę m u n d u r u . W przekazie t r a ­

czerwona r o g a t y w k a w y s t ę p o w a ł a znacznie częściej w ś r ó d

dycji, armia Kościuszki jest a r m i ą c h ł o p s k ą — co starano się

Krakowiaków

później w y k o r z y s t a ć p r z y wszelkiej propagandzie n i e p o d l e g ł o ś c i o ­

w ó d z t w a sandomierskiego, aniżeli na terenach rdzennie k r a k o w ­

wej. P r z y k ł a d e m m o ż e t u b y ć p a r t y z a n t k a Zaliwskiego w r o k u

skich .

byłego

tzw.
woje­

7

ls:i.'t. k t ó r a p r z y j ę ł a j a k o m u n d u r s u k m a n y krakowskie obu t y ­
2

Wschodnich, a więc m i e s z k a ń c ó w

R o g a t y w k a — w r ó ż n y c h swych f o r m a c h — b y ł a

używana

pów, białe i b r ą z o w e , p r z y c z y m o ile białe s u k m a n y kawalerii

w całej n i e m a l Polsce, gdzie w y s t ę p o w a ł a co n a j m n i e j od X V w .

mogły być t y l k o wzorowane na l u d o w y c h , to piechota w y s t ę p o ­

C z ę s t o u ż y w a n a nazwa „ k o n f e d e r a t k a "

wała w oryginalnych sukmanach

szlacheckiej", a w okresie n i e w o l i c z ę s t o ł ą c z o n o j ą z konfedera­

brązowych

(zwanych

w p a m i ę t n i k a c h czarnymi). Ś w i a d c z ą o t y m r a p o r t y

zresztą

nawiązuje

do

8

tradycji

agentów

cją b a r s k ą , j a k o ruchem n i e p o d l e g ł o ś c i o w y m , m i m o że tzw. kon­

rosyjskich, d o n o s z ą c y c h , że do e k w i p o w a n i a p a r t y z a n t ó w oby­

federatka, u ż y w a n a przez regularne o d d z i a ł y konfederackio, nie

watele ziemscy w Galicji kupowali po wysokiej cenie czarne, w ł o ś ­

miała kształtu kwadratowego . W

ciańskie sukmany.

b i o r o w y c h r o g a t y w k a w e s z ł a — z r e s z t ą nie bez o p o r u • — w pow­

10

o s t a t n i c h l a t a c h przedroz­
1

Należy t u zaznaczyli, że p a r t y z a n c i działali na terenach za­

szechne u ż y c i e w wojskach r e g u l a r n y c h . P o s p o l i t o ś ć

używania,

mieszkałych nie przez l u d n o ś ć k r a k o w s k ą (np. w L u b e l s k i e m ) ,

jej w Polsce nie pozwala na stwierdzenie, czy r z e c z y w i ś c i e pow­

a. więc, że nie może b y ć t u m o w y o przebieraniu się w odzież c h ł o p ­

stanie k o ś c i u s z k o w s k i e w p ł y n ę ł o na rozpowszechnienie się

ską, w celu zmylenia wroga i n i e s p o s t r z e ż o n e g o przedarcia się

s i ę g u tej części

Marsze g ł ó w n y c h sil a r m i i K o ś c i u s z k i , w ś r ó d k t ó r y c h

w głąb kraju, ale o uznanie s u k m a n y k r a k o w s k i e j za m u n d u r pow­

za­

ubioru.
znaj­

stańczy. P o n i e w a ż w ś r ó d z a d a ń , j a k i e s t a w i a ł y sobie stowarzy­

d o w a ł y się o d d z i a ł y k o s y n i e r ó w k r a k o w s k i c h , o d b y w a ł y się na

szeniu organizujące p a r t y z a n t k ę , b y ł o szybkie u w ł a s z c z e n i e włoś­

terenie w o j e w ó d z t w a krakowskiego ( K r a k ó w , R a c ł a w i c e , J ę d r z o -

cian, niewątpliwie chodziło t u o zaagitowanie c h ł o p ó w . O p e w n y m

j ó w , Szczekociny), sandomierskiego (Wiślica, P o ł a n i e c , S z y d ł ó w ,

pa­

P i ń c z ó w , Kielce, R a d o m ) i mazowieckiego ( W a r k a , G r ó j e c , W a r ­

miętnika jednego z p a r t y z a n t ó w : „ C h ł o p i w K r ó l e s t w i e , nie p r z y j ­

szawa), a n a s t ę p n i e ponownie w w o j e w ó d z t w i e sandomierskim —

powodzeniu tej propagandy ś w i a d c z y n a s t ę p u j ą c y fragment

—

t y m razem w Z i e m i S t ę ż y c k i o j (Maciejowice). Czerwone r o g a t y w ­

Niech Bóg wam szczęści kochani k r a k u s y . A s k ą d e ś c i e się wzięli,

k i noszono n a w s z y s t k i c h trasach przemarszu K o ś c i u s z k i w woje­

czy spod ziemi, bo t y l k o coś ludzie gadali, że k i l k a n a ś c i e t y s i ę c y

w ó d z t w i e k r a k o w s k i m oraz w p o ł u d n i o w e j części sandomierskie­

mując od p a r t y z a n t ó w p i e n i ę d z y za chleb, m ó w i l i do n i c h :

biołyoh i cornych k r a k u s ó w Pan B ó g spod ziemi
Strój krakowski

3

wyprowadzi!" .

b y l t e ż c z ę s t o u ż y w a n y w okresie powsta­

nia styczniowego. N o s i ł y go r ó ż n e o d d z i a ł y , j a k np.

kawaleria

go ( i l . 5). Znano jo t a k ż e w o k o l i c y Kielc i Ostrowca Ś w i ę t o k r z y s ­
12

k i e g o , z n a j d u j ą c e g o się jeszcze bardziej na p ó ł n o c niż

Langiewicza, u m u n d u r o w a n a w białe s u k m a n y krakowskie z czer­
wonymi

wyłogami

i krakowskie

w stroju krakowskim
Oprócz

chodzili też

oddziałów

rogatywki''.

Niejednokrotnie

5

oficerowie .

partyzanckich,

w

ubiory

Kielce

i b ę d ą c e g o w znacznej odległości od trasy przemarszu.
W p r a w d z i e A d a m C h ę t n i k w p r a c y o stroju k u r p i o w s k i m p i ­
sze: „ . . . n i e k i e d y noszono czapki z c z e r w o n y m denkiem i s i w y m
b a r a n k i e m . M o d a ta m i a ł a p o w s t a ć w czasach, k i e d y K u r p i e w a l ­

krakowskie

c z y l i pod K o ś c i u s z k ą i b y ł a podobno z a p o ż y c z o n a od

„Kraku­

umundurowywano o d d z i a ł y regularnej a r m i i . Miało to miejsce jesz­

s ó w " . . . — j e d n a k ż e zaraz dodaje: „ C h o c i a ż czapki takie w y r a ­

cze w powstaniu l i s t o p a d o w y m . U b i o r y k r a k o w s k i e noszono więc

biane b y ł y r ó w n i e ż w G d a ń s k u , s k ą d nasi oryle p o w r a c a j ą c z p ł y -

między i n n y m i w 9 p u ł k u p i e c h o t y w o j e w ó d z t w a krakowskiego

w a n k i p r z y w o z i l i ze s o b ą w u p o m i n k u " ' .

1

(il. 1), a t a k ż e w specjalnych p u ł k a c h j a z d y k r a k u s ó w (ił. 6). N o ­

C h a r a k t e r y s t y c z n ą t a k ż e jest r z e c z ą , że podczas powstania

siła je również w 1848 r. G w a r d i a N a r o d o w a ( i l . 7). T a k ż e polskie

listopadowego, b y n a j m n i e j nie wszystkie p u ł k i k r a k u s ó w

formacje za g r a n i c ą niejednokrotnie w z o r o w a ł y s w ó j u n i f o r m

czerwone r o g a t y w k i — m i ę d z y i n n y m i

sukmanie krakowskiej,

na

jak o t y m świadczy biała z czerwonymi

wyłogami wołoszka m u n d u r u Legionu Polskiego na

Węgrzech

pułk

miały

„Kraku­

s ó w K o ś c i u s z k i " b y ł u m u n d u r o w a n y w czerwone p ó ł k o l i s t e cza­
k a ' «.

6

w latach 1848—49, u z u p e ł n i o n a c z e r w o n ą r o g a t y w k ą ( i l . 2 ) .
Rogatywki te, zwane „ k r a k u s k a m i " , t r a d y c j a l u d o w a bardzo

właśnie

Podobnie i w r o k u 1794 nie u w a ż a n o widocznie
za

czapkę

t y p o w o k r a k o w s k ą , skoro na

sztandarze

rogatywki
słynnych

często wywodzi od n a k r y c i a g ł o w y k o s y n i e r ó w k o ś c i u s z k o w s k i c h

Grenadierów Krakowskich

(il. 4), mimo że nosili oni o p r ó c z rogatywek t a k ż e kapelusze i ma-

g i e r k ę ( i l . 1), a w otoczeniu Naczelnika podobne m a g i e r k i s t a ł y

gierki. Świadczą o t y m w s p ó ł c z e s n e I n s u r e k c j i r y s u n k i

Stacho­

się n a j m o d n i e j s z y m n a k r y c i e m g ł o w y - ' . M i m o to j e d n a k czerwo­

wicza i Norblina. Nie ma t e ż ż a d n y c h d o w o d ó w na t o , że czerwo­

na r o g a t y w k a , noszona przez d r u ż b ó w w czasie h u c z n y c h , t y l e -

ne r o g a t y w k i

k r o ć m a l o w a n y c h i o p i s y w a n y c h wesel k r a k o w s k i c h , z o s t a ł a uzna-

b y ł y noszone j e d y n i e przoz K r a k o w i a k ó w . Prze­

umieszczono nie r o g a t y w k ę , lecz ma1

16

�na
za
W

3

I I . 1. Sztandar K o s y n i e r ó w K r a k o w s k i c h . B a t a l i o n G r e n a d i e r ó w K r a k o w s k i c h . (Repr. z: Żołnierz Polski, t . 2, Warszawa 1962, t a b l .
218). U . 2. Legionista p o l s k i w a r m i i w ę g i e r s k i e j , 1848/49 r. (Repr. z: R . K n o t t e l , Uniformenkunde, B a n d I X , n r 54, Rathenov 1898).
I I . 3. Oficer i kosynier 9 p u ł k u p i e c h o t y w o j . krakowskiego z r o k u 1831. Wojsko Polskie z czasów Kościuszki
[ w : ] Wojsko polskie po r.
1700. Serya II. N a k ł a d e m W l . B a r t y n o w s k i e g o . R . Zadrazil na Czarnej wsi f o t o l i t o g r a f o w a ł . R y s . M i c h a ł Stachowicz (kopia K . W a w rosz): ił. 4. Z lewej — kosynier z okolic K r a k o w a , w ś r o d k u — z w o j . sieradzkiego, siedzi — z w o j . sandomierskiego. N a d r u g i m planie
(z k a r a b i n a m i ) — g w a r d i a m u n i c y p a l n a m . K r a k o w a ; i l . 5. W kapeluszach — kosynierzy z w o j . sandomierskiego i z okolic K r a k o w a ,
w r o g a t y w k a c h — z w o j . sandomierskiego i z K u r p i . W ś r o d k u , na d r u g i m planie — Tadeusz K o ś c i u s z k o z a d i u t a n t e m . U . 6. 2 p u ł k
„ K r a k u s ó w K o n n y c h " . (Repr. z: F r y d e r y k K . D i e t r i c h , Ubiory wojska polskiego z r. 1831. 30 a k w a t i n t b a r w n y c h ) . I I . 7. K r a k u s z p u ł k u
j a z d y ( I l u s t r a c j a : K . S. W o l s k i , Wojsko polskie. Gwardie Narodowe w r. 1848, K r a k ó w 1906). U . 8. K o ł n i e r z s u k m a n y z Zaborowa,
g m . Szczurowa, w o j . tarnowskie.

76

�na za c h a r a k t e r y s t y c z n ą część u b i o r u krakowskiego. Z n a j o m o ś ć
zaś tego stroju

rozpowszechniały utwory

Władysława Anczyca Kościuszko

pod

sceniczne w

Racławicami

rodzaju

oraz liczne

obrazy p r z e d s t a w i a j ą c e K o ś c i u s z k ę w sukmanie. Obrazy te, j a w ­
nie rozpowszechniane w Galicji, a potajemnie w p o z o s t a ł y c h za­
borach, d o p o m a g a ł y rozpowszechnieniu się przekonania, że s t r ó j
chłopski, to przede w s z y s t k i m u b i ó r

1 6

krakowski .

W szoregach k o ś c i u s z k o w s k i c h w a l c z y l i obok k r a k o w i a k ó w
w swoich ubiorach t a k ż e i c h ł o p i z i n n y c h okolic ( i l . 4, 5), j a k
np. regimont g r e n a d i e r ó w lubelskich czy b a t a l i o n

grenadierów

17

sandomierskich — a i sami k r a k o w i a c y w y s t ę p o w a l i t a k w bia­
łych, jak i w b r ą z o w y c h sukmanach.
Te ostatnio z o s t a ł y p r z y j ę t e w r o k u 1831 przez te p u ł k i pow­
stańczo, k t ó r e w z o r o w a ł y się w swoim u m u n d u r o w a n i u na ludo­
wym ubiorze k r a k o w s k i m . M o g ł o b y się więc w y d a w a ć , że obie te
sukmany powinny b y ć jednakowo znane i popularno, tymczasem
za s u k m a n ę

kościuszkowską

uchodzi j o d y n i e s u k m a n a

biała.

Dzieje się to dlatego, że m ę s k i s t r ó j zachodnio-krakowski, skła­
dający się z białej s u k m a n y z czerwonymi w y k ł a d a m i , jest —
zwłaszcza po p r z y w d z i a n i u czerwonej r o g a t y w k i — w p e w n y m
sensie d e m o n s t r a c j ą polskich b a r w n a r o d o w y c h . Dlatego na

te­

renach i w okresach, w k t ó r y c h nie wolno b y ł o legalnie w y w i e ­
szać barw polskich, u b i ó r w t y c h kolorach b y ł manifestowaniem
swych p r z e k o n a ń n a r o d o w y c h , z w ł a s z c z a że p r z y p o m i n a ł

za­

razem strój k o s y n i e r ó w . T o t e ż u ż y w a n o go z a r ó w n o t a m , gdzie
wśród chłopów b y ł a rozbudzona ś w i a d o m o ś ć n a r o d o w a polska,
jak też i tam, gdzio ta ś w i a d o m o ś ć b y ł a r o z w i n i ę t a jedynie w ś r ó d
księży i szlachty, p o n i e w a ż obie te w a r s t w y p r o p a g o w a ł y u b i ó r
krakowski w organizowanych przez siebie procesjach, a z w ł a s z c z a
18

banderiach .
R o s n ą c a p o p u l a r n o ś ć stroju krakowskiego w ś r ó d w a r s t w nieludowych nie zawsze szla w parze z o k s p a n s j ą tego s t r o j u w spo­

c z a ń s k i e g o a nawet szlacheckiego. W i ą z a ł o się to z rozwarstwie­

łeczności c h ł o p s k i e j . R o z s z e r z a ł on s w ó j zasięg t a m , gdzie sąsia­

n i e m e k o n o m i c z n o - s p o ł e c z n y m wsi i ze wzrostem p r e s t i ż o w e j - f u n ­

dował z i n n y m

strojom c h ł o p s k i m , gdzie przeciw sukmanie kra­

k c j i stroju. P r z e j ę c i e u b i o r u bliższego m i e s z c z a ń s k i e m u , a zarazem

tych

kosztowniejszego (na s u k m a n ę s a n d o m i e r s k ą trzeba było. znacz­

zwłaszcza

nie więcej sukna a n i ż e l i na k r a k o w s k ą ) — o d p o w i a d a ł o a m b i c j o m

jako paradny s t r ó j d r u ż b ó w . W ogóle s u k m a n a b i a ł a zdecy­

gospodarzy, t o t e ż np. na toronie dawnego p o w i a t u staszowskiego

kowskiej

występowała

inna

sukmana

chłopska.

terenach biała sukmana k r a k o w s k a w y p i e r a ł a inne,

Na

1 9

dowanie w k o ń c u w i e k u w y p i e r a ł a k r a k o w s k ą s u k m a n ę b r ą z o w ą

2 0

Tam jednak gdzio s t r ó j k r a k o w s k i

z a m o ż n i c h ł o p i chodzili w s u k m a n a c h sandomierskich, podczas
gdy

(il. 8).
s ą s i a d o w a ł ze

strojem

biedota — w k r a k o w s k i c h . A m b i c j e

stanowe z n a c z y ł y

więcej niż t r e ś c i narodowe, j a k i e w i ą z a n o zo strojem

tu

krakowskim.

zbliżonym bardziej do m i e s z c z a ń s k i e g o , u s t ę p o w a ł m u , z w ł a s z c z a

Z r e s z t ą — trzeba t u d o d a ć — nawot r u c h y ludowo nie b y ł y kon­

jako ubiór z a m o ż n y c h gospodarzy. W i d a ć to w y r a ź n i e na

pogra­

sekwentne w s w y m stosunku do stroju krakowskiego. N i e k t ó r o

niczu ze strojem sandomierskim, bardziej z b l i ż o n y m do miesz­

bowiem b u d z i ł y poczucie c h ł o p s k i e j d u m y i p o d k r e ś l a ł y g o d n o ś ć

77

�s t r o j u c h ł o p s k i e g o , inne z a ś w y r z e k a ł y się go j a k o s y m b o l u pod­
d a ń s t w a i niższości warstwy chłopskiej.
K o n s t a t a c j a t a d o t y c z y przede w s z y s t k i m stroju

męskiego,

bowiem s t r ó j kobiecy r o z p r z e s t r z e n i a ł się na terenach pogranicz­
n y c h o wiele szerzej, z a s t ę p u j ą c strojo miastowe l u b — co
stępowało częściej—występując

r ó w n o c z e ś n i e obok s t r o j u

gionalnego, z w y k l e z r e s z t ą w formie

na­
reg-

2 1

skażonej .

O wielo j e d n a k w i ę k s z y z a s i ę g t e r y t o r i a l n y niż sam w ł a ś c i w y
ubiór krakowski osiągnęło określenie „ k r a k o w s k i e " ,

oznaczając

wszystko co k o l o r o w e i ł a d n e . T a k się n a z y w a b a r w n o w s t ą ż k i
w k w i a t y . Stare s u k m a n y ś w i ę t o k r z y s k i e do d z i ś m ł o d z i e ż nazy­
2 2

wa „ k r a k o w s k i m s t r o j e m " ,

z p o w o d u n a s z y t y c h czerwonych

o z d ó b , a wielobarwne zapaski naramienne, nie u ż y w a n e

przecież

na terenach k r a k o w s k i c h , n a z y w a się w wielu okolicach zapaskami
2

krakowskimi -'.
Jak
gandzie

z powyższego wynika, strój krakowski,
patriotycznej,

wzrostowi

uświadomienia

d z i ę k i propa­
narodowego

i t r a d y c j o m n i e p o d l e g ł o ś c i o w y m , u w a ż a n y b y ł , z w ł a s z c z a w od­
mianie zachodniej, o b i a ł y c h s u k m a n a c h , za w a r t o ś c i o w s z y spo­
łecznie aniżeli inno stroje; m a ł o p o l s k i e . C h o c i a ż — j a k j u ż m ó w i l i ś ­
m y — w a r t o ś ć ta nie b y ł a j e d n a k w oczacłi l u d u aż tak

wielka,

ż e b y p r z e w a ż y ł a urok s t r o j u w t y p i o m a z o w i e c k i m , j a k o bardziej
„pańskiego",

p o d n o s z ą c e g o niejako s p o ł e c z n i e posiadacza tego

ubioru, W t y m przypadku chłop wyżoj stawiał wartości społecz­
ne, reprezentowane przez s u k m a n ę m a z o w i e c k ą , a n i ż e l i narodowe,
k t ó r y c h wyrazicielom

b y ł a b i a ł a sukmana k r a k o w s k a .
PRZYPISY

* F r a g m e n t V r o z d z i a ł u nie p u b l i k o w a n e j jeszcze p r a c y
Wpływy
polityczne na strój ludowy Małopolski
północnej w dobie
porozbiorowej 1772—1918.
S. Zawierucha, Powstanie Kościuszkowskie,
K r a k ó w 1911,
s. 45.
T . I s k r z y c k i , Ubiór partyzantów
Zaliwskiego w
1833,
„ A r s e n a ł " , n r 5, 1958, s. 137—139.
Ze wspomnień
partyzanta
Wścieklicy,
opublikowanych
w pracy L . Zalewskiego, Z dziejów partyzantki r. 1833 w woj.
lubelskim, L u b l i n 1934, s. 3 1 .
J . K o z o l u b s k i , Notatki o mundurach z łat 1863—1864,
„ B r o ń i B a r w a " , n r 3, 1937, s. 71.
T a m ż e , n r 1, 1937, s. 15.
T . I s k r z y c k i , Mundury formacji polskich na
Węgrzech
w latach 1848/49, „ S t u d i a i m a t e r i a ł y do dziejów dawnego uzbro­
jenia i u b i o r u wojskowego", cz. 1, 1963, s. 67—75; 1848—49
A szabadsdghare katoniiinak egyenruhai, Budapest 1950. K s i ą ż k a
w y d a n a przez M u z e u m W o j s k a w Budapeszcie. W t ł u m a c z e n i u
na j ę z y k p o l s k i : 1848—49 Uniformy żołnierzy
wojny Wiosny
Ludów. W rozdziale Legia polska — ilustracja na s. 127 pod­
pisana: „ L a n s j o r i piechur. N a czapce (lansjera — J . K . ) —
g o d ł o " . Piechur m a w o ł o s z k ę w z o r o w a n ą na sukmanie k r a ­
kowskiej.
Por. S. Udziela, Krakowiacy, K r a k ó w 1924, s. 20: „ K r a ­
k u s k i niskie, ponsowe, opasane c z a r n y m barankiem, z p a w i m
p i ó r e m n o s z ą po wschodniej s t r o n i e " .
K . M o s z y ń s k i , Kultura ludowa Słowian,
Cz. 1,
Kułtura
materialna, K r a k ó w 1929, s. 409.
J . Horoszkiewicz, Strój narodowy w Polsce, K r a k ó w 1900,
s. 53. Ł ą c z y n a z w ę „ k o n f e d e r a t k a " z K o n f e d e r a c j ą W a r s z a w s k ą
z r o k u 1773, j e d n a k ż e tezy tej nigdzie nie udowadnia. Raczej
n a l e ż y się s p o d z i e w a ć , że nazwa t a jest o wiele w c z e ś n i e j s z a ,
z t y m , że niekoniecznie p o k r y w a ł a się ściśle z konfederatka
w dzisiejszym tego s ł o w a znaczeniu; M . G u t k o w s k a , Historia
ubiorów,
L w ó w 1932, s. 95, pisze: „ C z a p k i o c z w o r o k ą t n y m
wierzchu o t r z y m a ł y p ó ź n i e j n a z w ę konfederatok i w okresie
Sejmu Czteroletniego b y ł y powszechnie u ż y w a n e " .
1

2

3

4

5

6

7

8

9

1 0

J . Benda, O rogatywkach i czapkach ułańskich,
„Arsenał",
n r 3, 1957, s. 54: „ K o n f e d e r a t k i , k t ó r e K i t o w i c z zwie r u s k a m i ,
b y ł y zupelnio inne w formie. Szyto je z k i l k u t r ó j k ą t n y c h części,
o k a l a j ą c w ą s k i m futerkiem. S t a n o w i ł y o k r ą g ł e i p ł a s k i e n a k r y c i a
g ł o w y , podobne nieco do t a k z w a n y c h „ c z e r k i e s e k " u ż y w a n y c h
p o t e m w formacjach k r a k u s ó w . " ; B . Gembarzewski,
Żołnierz
Polski. Ubiór uzbrojenie i oporządzenie,
t . 2, od 1697 do 1797 r.,
Warszawa 1962, t a b l . 160—162.
Przepisy z r o k u 1785, ogłoszono w r o k u 1789; B . Gem­
barzewski, op. c i t . , t . 2, t a b l . 108, 110 i i n n e ; J . Benda, op. cit.,
s. 55—56, c y t u j e list w tej sprawie m j r P e r o k ł a n o w s k i e g o do
k s i ę c i a J ó z e f a Poniatowskiego; K . G ó r s k i , Historya jazdy polskiej,
K r a k ó w 1895, s. 233.
1 1

1 2

T . Seweryn, Strój
Krakowiaków
wschodnich,
„Atlas
Polskich S t r o j ó w L u d o w y c h " , W r o c ł a w 1960, s. 4 1 ; K . W . W i ś ­
l i c k i , Środa popielcowa w Sandomierskim,
„ T y g o d n i k Ilustro­
w a n y " , n r 129, 1862 r., s. 103—116.
A . C h ę t n i k , Strój kurpiowski Puszczy Zielonej, „ A t l a s
Polskich S t r o j ó w L u d o w y c h " , W r o c ł a w 1961, s. 25.
K . K o z ł o w s k i , Wojsko Polskie z roku 1830J31, P o z n a ń
1908, t a b l . 16; J . C i s z y n a - W i l c z y ń s k i , Krakusi
polscy [ w : ]
Księga jazdy polskiej, Warszawa 1938, s. 283.
S. Zawierucha, op. cit., s. 45.
J . B y s t r o ń pisze na ten t e m a t w p r a c y : Kultura ludowa,
Warszawa 1947, s. 388: „ F a k t , że K o ś c i u s z k o p o d k r e ś l a j ą c
znaczenie elementu w ł o ś c i a ń s k i e g o , demonstracyjnie w k ł a d a
b i a ł ą k r a k o w s k ą s u k m a n ę , jest niejako podniesieniem tego
u b i o r u do g o d n o ś c i s y m b o l u narodowego i demokratycznego.
Nie dziw w i ę c , że n a ś l a d u j ą c t a k dostojny p r z y k ł a d , z a c z ę t o
k r a k o w s k i s t r ó j l u d o w y u w a ż a ć za l u d o w y par excellence i nosić
go, oczywiście j u ż t y l k o j a k o u b i ó r reprezentacyjny nawet i t a m ,
gdzie n i g d y w p ł y w y krakowskie nie s i ę g a ł y . "
S. P ł o s k i , Historia piechoty polskiej w okresie powstań
narodowych 1794—1863 [ w : ] Księga chwały piechoty, Warszawa
1937—1939, s. 40.
J.S. B y s t r o ń , op. cit., s. 389: „ W drugiej polowie X I X
w i e k u w c h o d z ą w m o d ę w dawnej Galicji „ B a n d e r i e k r a k o w ­
s k i e " ; b y ć m o ż e , że o d d z i a ł y w a ł y t u tradycje lekkokonnych
p u ł k ó w „ K r a k u s ó w " w a r m i i K s i ę s t w a Warszawskiego i K r ó l e s ­
t w a Kongresowego. J e ź d ź c y w k r a k o w s k i c h strojach towa­
r z y s z ą u r o c z y s t y m pochodom najczęściej z okazji witania biskupa
przez p a r a f i ę , czasem t a k ż e p r z y oficjalnych przyjęciach dy­
g n i t a r z y , j a k c h o ć b y z okazji w i z y t c z ł o n k ó w d o m u p a n u j ą c e g o
w K r a k o w i e , na k t ó r e t o u r o c z y s t o ś c i z a r z ą d miejski o r g a n i z o w a ł
t a k ż e te w ł a ś n i e banderie, m a j ą c e d a ć barwny wyraz uczuciom
lojalności m i e s z k a ń c ó w okolic K r a k o w a . Z K r a k o w a p r z e n i o s ł y
się te banderie do i n n y c h miast i miasteczek; nawet t a m , gdzie
n i g d y przedtem krakowskiego stroju nie widziano, przebierano
walecznych j e ź d ź c ó w w uroczystej banderii w krakowskie suk­
m a n y i w k ł a d a n o i m czerwone r o g a t y w k i . "
1 3

1 4

1 5

1 6

1 7

1 8

1 9

F . B u j a k , Maszkienice, wieś powiatu brzeskiego, K r a k ó w
1914, s. 132: „ D r u ż b o w i e na wystawniejszych weselach u b i e r a j ą
się czasom po k r a k o w s k u , czego przedtem b y ł y zaledwie po­
czątki".
Badania terenowo M u z e u m Etnograficznego w K r a k o w i e .
K . M o s z y ń s k i , op. cit., s. 7 3 : „ C o do Podhalanek, to ich
dzisiejsza odzież stoi p o d znakiem m o d y krakowskiej, szerzonej
t a m — horresce referens! — przoz f a b r y c z n ą t a n d e t ę ! ! "
M . i J . K a m o c c y , Strój świętokrzyski,
„ A t l a s Polskich
S t r o j ó w L u d o w y c h " , W r o c ł a w 1961, s. 21.
T a m ż e , s. 7, 39—40; R . Reinfuss, Z badań nad sztuką
łudową w Radomskiem. „ P o l . Szt. l u d . " n r 1, 1955, s. 39; Z wy­
stany pokonkursowej w Łukowie, „ P o l . Szt. l u d . " nr 1, 1952, s. 55.
2 0

2 1

2 2

2 3

Fot.: J. Świderski - i l . 8

�Zdzisław

Szewczyk

PRZEMIANY
W OKRĘGU

STROJU

W O L N E G O

L U D O W E G O

MIASTA

K R A K O W A *
1

Zagadnienie w p ł y w u barier gospodarczych czy granic p o l i ­

Według postanowień traktatu wiedeńskiego, K r a k ó w

miał

tycznych na k s z t a ł t o w a n i e się s t r o j u ludowego w X I X w . jest

b y ć M i a s t e m W o l n y m , N i e p o d l e g ł y m i ściśle N e u t r a l n y m

wraz

widoczne m . i n . na p r z y k ł a d z i e Wolnego Miasta K r a k o w a z O k r ę -

z O k r ę g i e m . S a m o d z i e l n o ś ć p o l i t y c z n a b y ł a j e d n a k mocno ogra­

I giem, istniejącego w latach 1815 do 1846. Ton m a l e ń k i organizm

niczona przez d w o r y o p i e k u ń c z e . M i m o tego b y ł to j e d y n y skra­

państwowy z a w d z i ę c z a ł samodzielny b y t p o l i t y c z n y
wi W i e d e ń s k i e m u , na k t ó r y m postanowiono

Kongreso­

przyznać

dawnej

wek P o l s k i c i e s z ą c y się w o l n o ś c i ą , gdzie m o ż n a b y ł o k o r z y s t a ć
z p r a w n a r o d o w y c h . S t ą d n i e p o ś l e d n i a rola m i a s t a j a k o ogniska

stolicy Polski status wolnego miasta z n i e w i e l k i m o k r ę g i e m gos­

narodowej k u l t u r y polskiej.

podarczym.

s t o l i c ą Polski, a p o d k r a k o w s k i s t r ó j l u d o w y podniesiony z o s t a ł
1

Okręg ten o b o j m o w a ł 244 m i e j s c o w o ś c i , g ł ó w n i e po stronie
zachodniej miasta i nieliozno po

stronie wschodniej. C i ą g n ą ł się

pasem, szerokim na o k o ł o 20 k m , w z d ł u ż lewego brzegu W i s ł y , od
Przemszy po Mogiłę i K o ś c i e l n i k i , na przestrzeni mnioj

więcej

K r a k ó w s t a ł się niejako

duchową

do rangi s t r o j u narodowego. K o ś c i u s z k o w s k a czerwona ł o g a t y w k a i b i a ł a s u k m a n a s t a ł y się s y m b o l e m w a l k i o narodowe w y z ­
wolenie.
B i a ł a sukmana, o k t ó r e j m o w a , jest najbardziej r z u c a j ą c y m
się w oczy p r z y k ł a d e m w p ł y w u na s t r ó j l u d o w y p r z e m i a n , j a k i e

05 k m .
P r z y p a d k o w y , bo raczej narzucony w z g l ę d a m i m i l i t a r n y m i ,
obszar ten ani geograficznie, ani gospodarczo nie b y ł

z a c h o d z i ł y w o b r ę b i e malej

Rzeczypospolitej K r a k o w s k i e j .

Ty­

jednolity.

p o w y m p a r a d n y m o k r y c i e m K r a k o w i a k ó w zachodnich jest suk­

Po stronie zachodniej p r z e w a ż a ł y liche gleby piaszczyste, k t ó r y c h

m a n a b i a ł a . .Tej obszar w y s t ę p o w a n i a jest bardzo r o z l e g ł y i sięga

ubóstwo w y r ó w n y w a ł y w p e w n y m s t o p n i u bogactwa mineralno,

mnioj więcej od J ę d r z e j o w a na p ó ł n o c y po d o l i n ę R a b y na p o ł u d ­

po stronie natomiast wschodnioj w y s t ę p o w a ł y urodzajno gleby

n i u oraz, i d ą c z zachodu na w s c h ó d , od Przemszy po okolice Boch­

lessowe. W części zachodniej r o z w i j a ł się g ł ó w n i e p r z e m y s ł oraz

n i i po części Proszowic. S p o ś r ó d k i l k u t y p ó w w y s t r o j u s u k m a n ,

rzemiosło i h a n d e l , we wschodniej d o m i n o w a ł o t r a d y c y j n e r o l ­

w y s t ę p u j ą c y c h na t y m terenie, n a j w i ę k s z y z a s i ę g w y k a z u j e zdo­

nictwo. W s a m y m K r a k o w i e korzystne w a r u n k i r o z w o j u

miało

bienie sznurem, znane j u ż z X V I I I w., a stosowano r ó w n i e ż w ubio­

również r z e m i o s ł o a g ł ó w n i e handel. R z e m i o s ł o b y ł o z r e s z t ą j e d y ­

rach warstw w y ż s z y c h ( i l . 1, 2). W s p ó l n ą c e c h ą tego t y p u zdobnic­

2

ną formą rozszerzenia p r o d u k c j i , g d y ż p r z e m y s ł s k r ę p o w a n y po­

t w a dla t e r e n ó w p o ł o ż o n y c h na p ó ł n o c o d K r a k o w a oraz na po­

stanowieniami n a r z u c o n y m i przez p a ń s t w a o p i e k u ń c z e nie m i a ł

łudnie i południowy wschód są m o t y w y pętłowe, wite w

żadnych m o ż l i w o ś c i rozwoju.

niewielkich k r z y ż y k ó w . R ó ż n i c e z a ś p o l e g a ł y m . i n . na t y m , że

Nowy

twór państwowy

uznany

został bowiem za s t r e f ę w o l n o c ł o w ą , do k t ó r e j m o ż n a b y ł o spro­

krzyżyki sukman, nazwijmy

wadzać wszystkie t o w a r y z zagranicy bez

b y ł y w i t e w p e ł n e , kolisto p ę t l o ( i l . 3, 4), n a t o m i a s t o d m i a n a po­

jakiegokolwiek

cla.

umownie — t y p u

formie

jędrzejowskiego,

Stal się więc K r a k ó w g ł ó w n y m o ś r o d k i e m h a n d l o w y m dla malej

ł u d n i o w a , to znaczy s u k m a n y t y p u

Rzeczypospolitej, j a k r ó w n i e ż p u n k t e m t r a n z y t o w y m z w ł a s z c z a

ś c i ś n i ę t e , j a k g d y b y zgniecione na p ł a s k o ( i l . 5). Granica m i ę d z y

w handlu m i ę d z y P r u s a m i a

dobczyckiego, m a j ą

pętle

obu t y p a m i s u k m a n p o k r y w a się w zasadzie z k o r d o n e m austria­

Rosją.

W a ż n y m wydarzeniem dla rolniczego w s w y m charakterze
3

Okręgu b y ł o p o w o ł a n i e K o m i s j i W ł o ś c i a ń s k i e j .

Przeprowadziła

ona z a m i a n ę p a ń s z c z y z n y na czynsze, k t ó r e b y ł y zdecydowanie
korzystniejsze dla materialnej s y t u a c j i c h ł o p a . Reforma

cko-rosyjskim, j a k i p r z e c i n a ł z i e m i ę k r a k o w s k ą na dwie części.
N a l e ż y w i ę c p r z y p u ś c i ć , że p o w y ż s z o r ó ż n i c e m o g ł y p o w s t a ć po
ostatecznym ustaleniu się zaborczych p o d z i a ł ó w Polski.

objęła

T y p trzeci, o k t ó r y m b y ł a m o w a na p o c z ą t k u , posiada zdo­

głównie dobra narodowe i duchowne, t y l k o w części p r y w a t n e ,

bienie s z n u r k i e m w formie prostej l i n i i c i ą g ł e j , wzbogaconej do­

ogółem około 5 0 %

d a t k o w o j e d w a b n y m i chwastami ( i l . fi). Z a s i ę g tej s u k m a n y , zna-

majątków.

79

�nej j a k o t y p chrzanowski, g d y ż w Chrzanowie b y ł a głównie Ą
k o n y w a n a , miości się przede w s z y s t k i m w o b r ę b i e granic Okra
Wolnego Miasta K r a k o w a i t u też c z ę s t o t l i w o ś ć

występował

tej s u k m a n y w ogóle jest n a j w i ę k s z a w p o r ó w n a n i u z p o z o s t a ł
m i , s ą s i e d n i m i t e r e n a m i ziemi krakowskiej.

Ś w i a d c z y ć to m l

z jednej s t r o n y o w z g l ę d n i e szybkiej poprawie w a r u n k ó w ł.yt
w y c h c h ł o p a krakowskiego, z drugiej — o s t o p n i o w y m zanij
feudalnej s t r u k t u r y wsi w n o w y c h w a r u n k a c h , w w y n i k u kra
go sukmana p r z e s t a ł a b y ć r e p r e z e n t a t y w n y m okryciem war.stu
kmiecej, a s t a ł a się na wsi powszechnym i n i e z b ę d n y m okrycia
wyjściowym.
D r u g i z c h a r a k t e r y s t y c z n y c h e l e m e n t ó w narodowego strc
polskiego — to czerwona r o g a t y w k a . N a k r y c i e to noszone w obi
bie dawnego Wolnego Miasta K r a k o w a i O k r ę g u r ó ż n i się nie
f o r m ą i sposobem w y s t r o j u od r o g a t y w e k w y s t ę p u j ą c y c h na tei
nach s ą s i e d n i c h , j a k n p . w Miechowskiem, Proszowickiem czy dakł
aż po P o w i ś l e D ą b r o w s k i e . R o g a t y w k i

tamtejszo b y ł y

niski

z bardzo w ą s k i m , b a r a n k o w y m o t o k i e m i d u ż y m i rogami,
o p a d a j ą c y m i w dół. R o g a t y w k i

„ k r a k o w s k i e " s ą nieco wyższ

denka m a j ą mniejszo i n a r o ż n i k i mniej zaznaczone, n a t o m i a
b a r a n k o w y o t o k jest d o s y ć szeroki. N i e jest wykluczone, że pie
I I . 1. S t r ó j k r a k o w s k i oficera ze ś w i t y K o ś c i u s z k i . F r a g m e n t
m i e d z i o r y t u Thomasa Gaugaina w g A l e k s a n d r a O r ł o w s k i e g o Pa­
wel I uwalnia Kościuszkę
z niewoli. M u z . Narodowo, Warszawa.
Grafika Polska, i n w . 3206. I I . 2. R e p r o d u k c j a s u k m a n y „ P o l n i s ­
cher R o c k m i t faltigen Schoss, schwarzes T u c h m i t orange
V e r s c h n ü r u n g " [ w : ] H a n s M ü t z e l , Kostümkunde
für
Sammler,
B e r l i n 1919, s. 114. (Rys. A u t o r ) . I I . 3. S u k m a n a t y p u j ę d r z e j o ­
wskiego, M i r o s z ó w , g m . R a c ł a w i c e , w o j . k r a k o w s k i e . Szyta w
K r a k o w i e ok. 1910 r. U . 4. F r a g m e n t s u k m a n y t y p u j ę d r z e j o w s ­
kiego. U . 5. S u k m a n a t y p u dobczyckiego, F a ł k o w i c e , g m .
G d ó w , w o j . k r a k o w s k i e . P o d s u k m a n ą czarny k a f t a n . I I . 6.
S u k m a n a t y p u chrzanowskiego, R u d a w a , g m . Krzeszowice,
woj. krakowskie.

w o t n a forma, k t ó r ą z n a m y z ilustracji J a n a Kantego Wojnarom
skiego, u l e g ł a m o d y f i k a c j i pod w p ł y w o m p o d o b n y c h n a k r y ć gł&lt;
wy

„krakowskich"

formacji

wojskowych.

Wpływ

wojskowej

m u n d u r u jest bardzo widoczny w sposobie przystrajania rogi
t y w k i w i e c h ą p a w i c h piór. N a k r y c i a starszego, powszechniejszeg
t y p u m i a ł y pawio p i ó r a u ł o ż o n o w formio d u ż e g o wachlarza, czyi
z b l i ż a ł y się do d a w n y e ł i , szlacheckich n a k r y ć g ł o w y . R o g a t y w l
„ k r a k o w s k i e " m a j ą n a t o m i a s t wiechy w ą s k i e a wysokie, na pc
d o b i e ń s t w o s t e r c z ą c y c h k i t , znanych z w o j s k o w y c ł i n a k r y ć g ł o w
k o ń c a X V I I I czy 1. p o ł . X I X w i e k u .

�Z okresem istnienia Wolnego Miasta, K r a k o w a w i ą ż e się p r a w ­

wsi M o g i ł a : , , D o b r y b y t j a w i się szybko m i ę d z y n i m i ,

szkoda

dopodobnie upowszechnienie się w s t r o j u l u d o w y m granatowego

t y l k o że t o n l u d d a w n y . . . z b y w a ć zaczyna d a w n ą k r a k o w s k ą pos­

kaftana bez r ę k a w ó w , k t ó r y dziś u w a ż a n y jest za element t r a d y ­

t a ć , zmieniając swój ubiór. B y ł ż e b y

cyjny i stanowi n i e o d z o w n ą część reprezentacyjnego u b i o r u k r a ­

teraz p e r k a l ó w , m u ś l i n ó w , w e ł n i a n y c h do o k r y c i a chustek, t a k

kowskiego. O p i e r a j ą c się na pracach malarzy i r y s o w n i k ó w , j a k

k r o j e m j a k i b a r w ą rozmaite stroje k o b i e t . M o ż n a rzec, że o d l a t

Michał Stachowicz, Aleksander O r ł o w s k i , J a n K a n t y W o j n a r o w ­

k i l k u m a j ą swoje m o d y , tymczasem s t a r o ś w i e c k ą s p ó d n i c ę i boga­

t o skutek d o s t a t k u ?

Pełno

ski, Jan Piotr N o r b l i n i i n n y c h i m w s p ó ł c z e s n y c h , n a l e ż y p r z y p u ś ­

t y czepiec c h y b a j u ż w i e k i e m z g i ę t a nosi staruszka. U m ę ż c z y z n

cić, że kosynierzy k o ś c i u s z k o w s c y k a f t a n ó w nie nosili. D o wsi

pas z k ó ł k a m i i czerwona czapka p r a w i e nie widoczne za t o suk-

podkrakowskich p r z e s z ł y ono prawdopodobnie dopiero w 1. p o ł .

kienne granatowe k a f t a n y czerwono podszyto, granatowe p ł a s z ­

X I X w. z u b i o r ó w m i e s z c z a ń s k i c h czy podmiejskich, wzorowa­

cze... kapelusze wysokie z s z o r o k ą a k s a m i t n ą o p a s k ą , pasy nad­

nych na modzie francuskiej, k t ó r a z u p ł y w e m lat p r z e m i j a ł a wraz

zwyczaj szerokie, z a s t ę p u j ą d a w n ą , czysto n a r o d o w ą o d z i e ż " .

4

z przechodzącą do h i s t o r i i e p o k ą n a p o l e o ń s k ą . Procesowi przeni­

R z e c z ą u d e r z a j ą c ą jest brak szerszego zastosowania w s t r o j u

kania e l e m e n t ó w u b i o r u m i e s z c z a ń s k i e g o do w s i , co jest zjawis­

krakowskim materiałów samodziałowych, a zwłaszcza całkowity

kiem historycznie z n a n y m , s p r z y j a ł o z jednej strony podnoszenio

b r a k b a r w n y c h p a s i a k ó w w e ł n i a n y c h . W przeszłości

się standardu ż y c i o w e g o c h ł o p a krakowskiego, o c z y m b y ł a mowa

wie w y s t ę p o w a ł y one, j a k z r e s z t ą w całej Polsce. M u s i a ł y j e d n a k

wyżej, z drugiej — r o z l u ź n i e n i e barier stanowych, w m y ś l

z a i s t n i e ć j a k i e ś c z y n n i k i , k t ó r e w y r u g o w a ł y pasiak w e ł n i a n y t a k ,

jących wówczas zasad l i b e r a l i z m u , co p r o w a d z i ł o do

panu­

niewątpli­

zacierania

że p o z o s t a ł on t y l k o na peryferii ziomi k r a k o w s k i e j ; z jednej st ro-

się nii równości s p o ł e c z n y c h m i ę d z y p r z e d m i e ś c i a m i a wsią. W ko­

n y w etnicznie odmiennej grupie w rejonie W i l a m o w i c i H a ł c n o -

lorystyce i dekoracji kaftana krakowskiego u w i d a c z n i a j ą się toż

wa ( w o j . B i e l s k o - B i a ł a ) , z drugiej — w grupie w p r a w d z i e p o l ­

wpływy mundurowe wojska polskiego z 1. p o ł . X I X w .

skiej, j a k ą s t a n o w i ą m i e s z k a ń c y Spiszu, ale oddzielonej g r a n i c ą

Równie widoczne z m i a n y z a c h o d z i ł y w s t r o j u k o b i e c y m . N i e
były ono tak jednolite j a k w p r z y p a d k u u b i o r u m ę s k i e g o . Szcze­
gólnie w y r a ź n i e z a z n a c z y ł y się one w p ó ł n o c n o - w s c h o d n i e j części
Okręgu (mniej więcej od Bronowie po Mogiłę i K o ś c i e l n i k i ) , zwa­
nej potocznie w X I X w . „ Z a k r a k o w i o m " . Urodzajne ziemie i za­
możne gospodarki s p r z y j a ł y t u rozwojowi bogatego s t r o j u rep­
rezentacyjnego,

k t ó r y zmodernizowany p o d w p ł y w e m

mieszczańskich

i w y z b y t y całkowicie

materiałów

ubiorów

samodziało­

wych, p r z e t r w a ł do p o c z ą t k ó w X X w . ( i l . 7).

p a ń s t w o w ą . N a z w i e „ k a n a f a s " , o z n a c z a j ą c e j b a r w n y pasiak spisski, przypisuje J ó z e f Grabowski pochodzenie czesłuo, n a t o m i a s t
n i e k t ó r z y etnografowie

węgierscy

(Balasa, V a r g h a ) s k ł o n n i

są

p r z y z n a ć pasiakowi spiskiemu pochodzenie polskie. T r z e c i ś l a d
w y s t ę p o w a n i a w e ł n i a n e g o pasiaka na ziemi k r a k o w s k i e j stano­
w i ą d w a s p o ś r ó d trzech osiemnastowiecznych c z e p c ó w , nie p u b l i ­
kowane jeszcze w l i t e r a t u r z e , a s t a n o w i ą c e w ł a s n o ś ć M u z e u m
Etnograficznego w K r a k o w i e . P o c h o d z ą ono ze wsi W o l a R a d ł o w s k a w w o j . t a r n o w s k i m , a s ą podobno do wykopanego

na

grodzisku w Chrobrzu. O t o k p r z y d w ó c h czepcach s t a n o w i cienki

I l u s t r a c j ą do tego m o ż o b y ć w y j ą t e k z p a m i ę t n i k ó w w s p ó ł ­

s a m o d z i a ł w e ł n i a n y , t k a n y w drobno p r ą ż k i ( i l . 8, 9). K o l o r y s t y c z ­

cześnie żyjącego Kazimierza G i r t l e r a . Pisze on w odniesieniu do

nie z b l i ż o n y jest on do p a s i a k ó w w i l a m o w i c k i c h . N i e jest w y k l u -

81

�!

I I . 7. K o b i e t y w d a w n y c h strojach k r a k o w s k i c h , Radwanowice, g m . Krzeszo­
wice, w o j . k r a k o w s k i e . I I . 8, 9. Czepce weselne z X V I I I w . , W o l a R a d ł o w s k a ,
g m . Zabawa, w o j . tarnowskie. M u z . E t n o g r . K r a k ó w , i n w . 186 i 9883.

czone, że i w materiale i k o n o g r a f i c z n y m z n a l a z ł y b y się w y r a ź n i e j -

k o w i e łokieć k o l o r o w y c h p o r k a l i k ó w po groszy p i ę t n a ś c i e . . . t i u l u

sze ś l a d y istnienia pasiaka w e ł n i a n e g o w K r a k o w s k i e m .

szerokiego łokieć k u p o w a n o . . . po groszy d w a n a ś c i e . . . " .

5

J e d n y m z c z y n n i k ó w , k t ó r e n i e w ą t p l i w i e w p ł y n ę ł y na w y ­

Reasumując,

wyjątkowa

koniunktura

gospodarcza,

jaka

rugowanie t r a d y c y j n y c h m a t e r i a ł ó w z omawianego terenu, b y ł a

w 1. p o ł . X I X w. p o w s t a ł a na terenie Rzeczypospolitej K r a k o w ­

wspomniana już w y j ą t k o w o korzystna sytuacja handlowa, jaka

skiej, s p o w o d o w a ł a szybszy r o z w ó j s t r o j u ludowego, z m i e r z a j ą ­

panowała w Wolnym

Mieście K r a k o w i e .

Współcześnie

żyjący

cy w k i e r u n k u szerszego w y k o r z y s t a n i a d o s t ę p n y c h

materiałów

A m b r o ż y Grabowski przedstawia j ą w swoich p a m i ę t n i k a c h w na­

fabrycznych, jak

s t ę p u j ą c y s p o s ó b : „ N i e z n a l i ś m y ż a d n y c h ceł i k o m ó r i k a ż d y

W p ó ź n i e j s z y c h l a t a c h teren ten s t a ł się o ś r o d k i e m , z k t ó r e g o

s p r o w a d z a ł sobie s k ą d c h c i a ł , wszelkiego r o d z a j u

towary

również wzorów ubiorów warstw

wyższych.

bez

nowe m o d y w l u d o w y m s t r o j u k r a k o w s k i m r o z c h o d z i ł y się z a r ó w ­

ż a d n e j o p ł a t y . . . W y r o b y wszelkie r ó ż n y c h k r a j ó w : t k a n i n y j o d -

no w k i e r u n k u p o ł u d n i o w y m , j a k i przez k o r d o n graniczny w kie­

wabne, w e ł n i a n e , b a w e ł n i a n e , lniane i t p . p o c h o d z ą c e z

fabryk

r u n k u p ó ł n o c n y m . Jest to sytuacja podobna, j a k ą w sto lat póź­

francuskich, angielskich, c a ł y c h Niemiec, m i a ł y do nas

wolny

niej n o t u j e m y n a p r z y k ł a d w s t r o j u p o d h a l a ń s k i m . W e wzbo­

w s t ę p i bez ż a d n y c h o p ł a t . N a j p i ę k n i e j s z e t o w a r y paryskie, l o n ­

gacającym

d y ń s k i e i wszelkie inne z n a j d o w a ł y się w sklepach do n a b y c i a . . . "

o k r ę g u z a k o p i a ń s k i m r o z w i n ą ł się d o ś ć szybko s t r ó j l u d o w y i jego

się p o d

wpływem

ruchu

turystyczno-lotniskowego

I s t n i a ł a nie t y l k o wielka p o d a ż , ale i n i e s ł y c h a n a t a n i o ś ć : „ ( . . . ( m a ­

zdobienie, a n a s t ę p n i e , j a k o gotowe w z o r y m o d y , objął on s p o r ą

m y przeto w i e l k i n a p ł y w z f a b r y k niemieckich, francuskich i t p . ,

część N o w o t a r s z c z y z n y i sięgnął nawet na teren Z a g ó r z a n . Ana­

a nade wszystko w y r o b ó w b a w e ł n i a n y c h do u b i o r ó w kobiecych

l o g i c z n ą rolę — c e n t r u m w y t w a r z a j ą c e g o nowe m o d y — pełniło

t a k dalece, że t o przechodzi pojęcie j a k m o ż n a s p r z e d a w a ć w K r a ­

kiedyś również Księstwo Łowickie.

PRZYPISY
* O p r a c o w a n y t e k s t w y s t ą p i e n i a na O g ó l n o p o l s k i m Semi­
n a r i u m P o ś w i ę c o n y m Zagadnieniu S t r o j u L u d o w e g o , K r a k ó w ,
9—10. X I . 1974 r.
H . Meciszewski, Sześć lat politycznego bytu Rzeczypospolitej
Krakowskiej, B e r l i n 1846, s. 3 1 .
Ziemia Chrzanowska i Jaworzno. Monografia, K r a k ó w 1969,
s. 156—158.
Sz. W a c h h o l z , Rzeczpospolita Krakowska, Warszawa 1957,
s. 63.
* K . G i r t l e r , Opowiadania. Pamiętniki
z lat
1803—1831,
K r a k ó w 1971, t . 2, s. 174.
1

2

3

5

St. Estreicher, Wspomnienia
Ambrożego
Grabowskiego
K r a k ó w 1909, t . 1, s. 129. Podobnie pisze w odniesieniu do roku
1827 K l e m e n t y n a z T a ń s k i c h H o f f m a n o w a w Opisy
różnych
okolic Królestwa Polskiego: „ W s z y s t k o t u p r z y n a j m n i e y o połowę
taniey iak w Warszawie, t o w a r y , ż y w n o ś ć , r z e m i e ś l n i c y , po­
mieszkanie; d o r o ż k i n a w e t za p ó ł z ł o t k a ... P r z y c z y n a tey ta­
n i o ś c i i a k m ó w i ą iest w tern, że dostatek wszystkiego wielki,
a l u d n o ś ć m a ł a ; p r z y t e m miasto wolne, ela n i k t nie o p ł a c a . . . " —
Wybór
pism Klementyny
z Tańskich-Hoffmanowej,
Wrocław
1833, t . 5, s. 161.

Fot.: Autor — i l . 5; S. Deptuszewski — i i . 1; .T. Kubiena — i l . 8, 9; M. Maśllński — i l . 4; M . Przeżdziecka — i l . 6, 7; St. Stępniowski — ¡1. 3

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
