<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="10062" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/items/show/10062?output=omeka-xml" accessDate="2026-09-26T18:19:42+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="10040">
      <src>https://zbiory.etnologia.uw.edu.pl/files/original/8e8e8abd3750f96c3037ba9383c5fc60.pdf</src>
      <authentication>fa49508927f9b4d213f75d56c5c13a7a</authentication>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="3">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="25235">
                <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <itemType itemTypeId="1">
    <name>Text</name>
    <description>A resource consisting primarily of words for reading. Examples include books, letters, dissertations, poems, newspapers, articles, archives of mailing lists. Note that facsimiles or images of texts are still of the genre Text.</description>
  </itemType>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="46">
          <name>Relation</name>
          <description>A related resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119640">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3240</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119641">
              <text>1986</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119642">
              <text>oai:cyfrowaetnografia.pl:3036</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119643">
              <text>Uczta pogrzebowa w zwyczajach i wierzeniach ludowych / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1986 t.40 z.1-2</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="41">
          <name>Description</name>
          <description>An account of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119644">
              <text>Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1986 t.40 z.1-2, s.37-38</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119645">
              <text>Szromba-Rysowa, Zofia</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119646">
              <text>pol.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119647">
              <text>Instytut Sztuki PAN</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119648">
              <text>application/pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
    <elementSet elementSetId="4">
      <name>PDF Text</name>
      <description>Text capture metadata for PDF documents</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="52">
          <name>Text</name>
          <description/>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="119649">
              <text>Zofia Szromba-Rysowa

UCZTA

POGRZEBOWA

W

ZWYCZAJACH

I WIERZENIACH

LUDOWYCH

Przyjęło się w naszej k u l t u r z e , że uczta wieńczy ważno w y ­

U c z t a pogrzebowa n a w s i polskiej nazywana jest „pogrzebi-

darzenia w życiu człowieka, zaprasza się więc n a nią l u d z i , którym

n a m i " , „pochówkiem", „pogrzebem", „pogrzybkiem", „strawą",

najwięcej
Stypa,

zawdzięczamy i n a których n a m szczególnie zależy.

kończąca

uroczystości

pogrzebowe,

gromadziła

wokół

„obiadem", „cermem", „konsolacją", a w p r z y p a d k u pogrzebu
k a w a l e r a l u b p a n n y n a w e t „ostatnim weselem"
nieboszczyka".

żano, że w uczcie tej bierze także udział dusza zmarłego. Wierzo­

W

no, że „obfite ugoszczenie zebranych jest j a k b y n a k a r m i e n i e m

niencja związana jest z zachodnimi terenami k r a j u , a m i a n o w i c i e :

13

Na

l u b „weselem

wspólnego stołu k r e w n y c h i przyjaciół zmarłego. D a w n i e j uwa­

ogół nie używana jest nazwa

„stypa".

o s t a t n i c h l a t a c h dochodzi nowe określenie, którego prowe­

samego zmarłego ' , potrzebującego jeszcze po śmierci p o k a r m u .

„skórka", „przepijanie skórki", „wypitek za skórkę nieboszczy­

Źródła podają, że kiedyś duszy zmarłego rzucano ze stołu n a

ka".

ziemię nieco p o t r a w , później zastąpiono t e n zwyczaj

pozosta­

nańskiem, iż „ p o pogrzebie piją z w y k l e w karczmie aż do wieczo­

w i a n i e m jednego wolnego miejsca p r z y stole i kieliszka wódki.

r a , eo nazywają skórką (chleba?), którą k r e w n i zmarłego w y p r a ­

1

1

2

1 4

Już j e d n a k w X I X w-. Oskar K o l b e r g zanotował w Poz­

Chleb i wódka odgrywały istotną rolę w różnych m o m e n t a c h

wiają."

obrzędów poprzedzających pochówek. Stawiano je p r z y zmarłym

W y n i k i współczesnych badań etnograficznych wiążą tę nazwę

w czasie „pustych n o c y " , poprzedzających

z w y p i j a n i e m po pogrzebie

k r e w n i i sąsiedzi

pogrzeb,

w a n o chlebem i wódką, co czasem nazywano
o d zmarłego".

kiedy to

schodzili się n a m o d l i t w y . I c h również często­
„poczęstunkiem

15

Badacz t e n nie znajduje j e d n a k wyjaśnienia tego słowa.

(nieboszczyka)

określano

„tanią" lub „drogą".

a l k o h o l u , o d ilości którego skórkę
jako

„cienką"

Pewne analogie

16

l u b „grubą",
wykazuje

bądź

nazywanie

K o l b e r g podaje, że n i e k i e d y wlewano zmarłemu

biesiady „suchą", z małą ilością wódki. A l k o h o l bowiem i n t e ­

k i l k a k r o p e l wódki do u s t . P o k a r m dla zmarłego p r z y g o t o w y w a ­

gralnie związany jest z u c z t a m i , stanowiąc jej ważny, jeżeli nie

no także w wigilię Bożego Narodzenia i Zaduszek

najważniejszy składnik. Niegdyś a l k o h o l stanowił j e d y n y poczę­

3

4

5

oraz w rocz­

nicę śmierci i w określonym zwyczajowo d n i u , l i c z o n y m o d d a t y

stunek, którym raczono się w miejscowej karczmie. P i t o wówczas,

śmierci. Wierzono, że w te właśnie d n i z m a r l i przybywają w od­

wspominając zasługi zmarłego. Nierzadko mówiono p r z y t y m :

w i e d z i n y . W te d n i obowiązywało dawanie poczęstunku dziadom

„wieczny pokój daj m u P a n i e " , „wypijmy na jego s p o k ó j " .

p r o s z a l n y m mającym modlić się w i n t e n c j i zmarłego. D z i a d o m

Pocieszając się bowiem po stracie nie zaniedbywano

p r z y p i s y w a n o szczególną moc wypraszania zbawienia d l a grzesz­

zapijać k u pamięci n i e b o s z c z y k a " ,

nej duszy. I c h m o d l i t w a była pewnego rodzaju ekspiacją za.

i życiodajne właściwości a l k o h o l u . Wszystkie większe wydarzenia,

grzechy popełnione za życia, przez zmarłego. To w jego i m i e n i u

w t y m również śmierć, dawały okazję do w y p i c i a ;

r o d z i n a p o pogrzebie i w Dzień Zaduszny rozdawała u b o g i m chleb

i grób, j a k pisze W i t o l d K u l a — i m p l i k u j e nie t y l k o parafię, ale

l u b zapraszała i c h n a poczęstunek do d o m u .

i

bogatych

gospodarzy

można spotkać nawet

właśnie o b i a d y d l a dziadów.

6

W

testamentach

legaty

1 7

na takie

7

wierząc w

19

karczmę".

pokrzepiające
„kolebka

20

Powyższe u w a g i dające pogląd n a ideę biesiadowania po
śmierci uzupełnimy refleksjami ze współcześnie

D a w n e obyczaje i wierzenia przetrwały w formie r e l i k t o w e j ,

18

„dobrze

badań

terenowych

w

w y b r a n y c h wsiach

prowadzonych

Karpat

Polskich.

21

t r u d n o na i c h podstawie odtworzyć i c h p i e r w o t n y kształt. I t a k

Z j a w i s k i e m , które o d p o n a d d w u d z i e s t u l a t rysuje się z niezwykłą

n a przykład zakaz spożywania pokarmów w czasie przechodze­

ostrością na naszej w s i , jest gromadzenie się p r z y wspólnym —

gdzieniegdzie

suto zastawionym — stole z o k a z j i , n i e będących dotąd przed­

po I I w o j n i e światowej, k r y j e w sobie treści związane z wiarą

m i o t e m świętowania. D a w n e goszczenie się alkoholem w karczmie

w s z k o d l i w y wpływ nieboszczyka

było często jedyną formą wieńczenia takicłi wydarzeń r o d z i n n y c h ,

nia

konduktu

pogrzebowego, n o t o w a n y

jeszcze

na otoczenie.

8

S t y p a miała

chronić zebranych „ o d s z k o d l i w y c h wpływów śmierci".

9

Ucztę pogrzebową uważa się powszechnie za pożegnanie bie­

j a k chrzest czy pogrzeb. Z końcem l a t pięćdziesiątych powszech­
nie przerodziło sie- w ucztowanie w d o m u , w ostatnich l a t a c h w re­

siadników ze zmarłym, któremu w ten sposób oddawano cześć.

stauracji łub gospodzie (stypa). J a k o główny m o t y w zapraszania

M o t y w e m spraszania gości i podejmowania icli posiłkiem jest też

na

chęć okazania i m wdzięczności za pomoc w czasie choroby i po­

i ugoszczenia r o d z i n y oraz kolegów z p r a c y , zjeżdżających do wsi

grzebu, a zwłaszcza za niesienie t r u m n y n a cmentarz.

nieraz z dalekiej odległości. Mówi się. też o chęci

Jest więc

gościnę

po pogrzebie

wysuwa

się konieczność

spotkania
pocieszenia

s t y p a t r a k t o w a n a j a k o pewnego r o d z a j u rewanż. „Uczta, pogrze­

i złączenia się w bólu z rodziną zmarłego. W t y m kontekście

b o w a " już w swojej nazwie zawiera pewną ambiwalencję. Z jednej

rozpatrywać też można dążenie do ożywienia domostwa przez

s t r o n y biesiadnicy okazują s m u t e k i żal p o stracie bliskiej osoby,

urządzenie s t y p y w tej izbie, w której leżał zmarły, a b y w t e n

z d r u g i e j s y t u a c j a u c z t y jest sytuacją radości i święta. Toteż

sposób ją „rozweselić", „zadomowić" i „nadać ż y c i a " — j a k

zdarza się nieraz, że s t y p a przeradza się w pogodne

biesiado­

określają t o mieszkańcy Łącka w Beskidzie Sądeckim. Podobną

wanie zgodne z ideą rrczty j a k o t a k i e j . „Smutek i jedzenie n i e

funkcję m a spełnić p o d a w a n y wówczas a l k o h o l . J e d n a k łatwe do

dadzą się pogodzić — j a k pisze B a c h t i n — choć godzą się je­

przewidzenia s k u t k i jego nadużywania wywołują u w i e l u osób

dzenie i śmierć. U c z t a zawsze święci zwycięstwo, t k w i to w samej

kategoryczny sprzeciw wobec podawania na stypie wódki. Nie­

jej naturze... Biesiadny t r i u m f jest to t r i u m f życia n a d śmier­

którzy uważają za właściwe ograniczenie poczęstunku do symbo­

cią."

licznego, t y l k o jednego kieliszka.

10

Stąd więc t a k łatwe przechodzenie n a stypie ze s m u t k u

w wesołość, o c z y m wspomina, m . i n . K o l b e r g , pisząc o śpiewaniu
„rozpasanych p i o s e n e k "
„żałobnego".

12

11

a nawet tańczeniu przez wdowę tańca

Współcześnie t r u d n o uzyskać informacje o p o t r a w a c h , które
należało podać na uczcie pogrzebowej.
nowych prowadzonych

w Beskidzie

Materiały z badań tere­
Sądeckim rzucają

pewne

37

�światło, na archaiczną, znaną z l i t e r a t u r y , potrawę związaną ze

chroniącego od bólu zębów, sprzyjała

stypą i k u l t e m zmarłych. Była nią t z w . k a s z a .

zwyczaju.

22

W Łącku jeszcze

u t r z y m y w a n i u się tego

w okresie międzywojennym podawano d z i a d o m , zwoływanym p o

W y d a r z e n i a , z okazji których biesiadnicy gromadzą się p r z y

stypie do d o m u , bryję z żytniej l u b jęczmiennej mąki, gotowaną

wspólnym stole stanowią t e m a t prowadzonych rozmów. D o n i c h

na wodzie i zalaną kwaśnym m l e k i e m , zwaną właśnie „kaszą".

nawiązują wznoszone wów czas t o a s t y . Podczas s t y p y w c e n t r u m

Potrawa

t a uważana była za ubogie jedzenie, którego i n n y m

u w a g i stoi osoba zmarłego. Mówi się o jego zaletach, chorobie,

b i e s i a d n i k o m n a gościnie nie podawano. F a k t ten stoi w sprzecz­

ostatniej w o l i . D e k l a r u j e się przyjście z pomocą w gospodarstwie

ności ze z n a n y m z l i t e r a t u r y stwierdzeniem o p r z y g o t o w y w a n i u

i w y c h o w a n i u dzieci. W r a z z upływem godzin spędzonych p r z y

dla dziadów najlepszego

jedzenia, szczególnie lubianego przez

stole zmienia się nastrój i p r z e d m i o t rozmów. T a k oddaje t o w y ­

Wspomnianą „kasze" warzono niegdyś również, ale

powiedź m i e s z k a n k i Łącka: „na p o c o n t k u to placom, lamen-

stawiano ją na stole obok chleba i w o d y , w noc z pierwszego n a

t u j o m . . . b i a d a l i n a d n i m , ze po eo u m a r , jesce b y móg zyć, t a k o m

drugiego listopada, wierząc, że dusze zmarłych członków r o d z i n y

śmierć mioł... m y tys m u s i m y umrzeć... t a k sc t e n zol r o z b i j a l i .

zmarłego.

23

7

przyjdą wówczas w odwiedziny do swego d o m u . W e wsiach Beski­

A p o t y m to sie j u s p o p i l i i śmiali s i e . ' '

d u Żywieckiego jeszcze po I I wojnie światowej zdarzało się, iż

n a s t r o j u w d r u g i jest znamienne dla s t y p y . Jest ona b o w i e m ,

domownicy

j a k pisze K o m o r o w s k a ,

zostawiali dla nich n a stole chleb, nóż i masło.

Z B e s k i d u Sądeckiego pochodzą wiadomości, odnoszące się jednak

25

Przechodzenie z jednego

„świadomą pochwałą życia w obliczu

śmierci, s y m b o l e m i w y r a z e m w i a r y w jedność świata żywych

do ubiegłego w i e k u , o zwoływaniu w Dzień Zaduszny dziadów

i umarłych".

proszalnych n a śniadanie l u b o b i a d .

do refleksji n a d marnościami tego świata i koniecznością podzie­

2 4

S t a l i o n i p o d kościołem

26

W czasie s t y p y zebrani są n a ogól rzadko skłonni

l u b n a c m e n t a r z u oczekując n a zaproszenie. I m też rozdawano

lenia losu żegnanego członka r o d z i n y . N a ogól f a k t t e n przesłania

wówczas pszenne c h l e b k i , t z w . bochnacki. Zwyczaj t e n , związany

i m chęć życia, z w s z y s t k i m i kłopotami i trudnościami oraz prze­

j e d n a k już t y l k o z pogrzebem zamożnych gospodarzy, utrzymał

konanie o p r z e m i j a n i u nie t y l k o życia, ale i s m u t k u po stracie

się w Łącku do ostatniej w o j n y . Częstowanie chlebem i wódką

bliskiej osoby. D l a w i c i u mieszkańców współczesnej wsi jest to

osób schodzących się n a modlitwę w przeddzień pogrzebu, p r a k ­

jeszcze jedna okazja do wyrażenia solidarności , w ty m w y p a d k u

t y k o w a n o w B r e n n e j w Beskidzie Śląskim jeszcze po I I wojnie,

z pogrążony mi w żałobie członkami rodziny, która urządzając

27

r

r

tłumaczy się chęcią podziękowania za przybycie i odmówienie

stypę manifestuje obowiązujący

m o d l i t w , p r z y c z y m w i a r a w moc zjedzonego wówczas chleba

chowań.

dziś wzór zwyczajowych

za­

P R Z Y P I S Y

1

A . Fischer, Zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego,

Lwów 1921,

s. 202
W . Szyszkowski, Pierwiastek łudoicy w poezji polskiej N.V
i XVI w.; tenże, Zwyczaje świąteczne i obrzędowe, „ L u d " , t. 20,
1918, s. 205
L . M a l i c k i , Materiały do kultury społecznej górali śląskich,
„Prace i Materiały E t n o g r a f i c z n e " , t . 0, 1947, s. 119
O. K o l b e r g . Dzieła wszystkie t . 1 1 , W. Кв.
Poznańskie,
cz. 3, Kraków 1877, s. 105
Również Święta Wielkanocne związane są z k u l t e m zmar­
łych, zob. m . i n . S. D w o r a k o w s k i , Zwyczaje ludowe na Podlasiu
nadnarwiariskim,
Białystok 1030, s. 3
2

3

4

5

t z w . „ B o ż y O b i a d " . Z o b . m . i n . Fischer, op. c i t . , s. 393;
O. K o l b e r g , Dzida wszystkie t . 10, W. Ks. Poznańskie, cz. 2,
Kraków 1870, s. 218
6

S. F l i z a k , Dziadowskie
obiady, „ L u d " , t . 35, 1937, s. 54
pisze: „ 1 k r o w a dziadom n a o b i a d " .
7

8

Fischer, op. c i t . . s. 321 n .

9

tamże, s. 392

M . B a c h t i n , Twórczość Franciszka
Rabelais'ego
średniowiecza i renesansu, Kraków 1975, s. 395
1 0

O. K o l b e r g ,
Kraków 1873, s. 9

a

kultura

Dzieła

wszystkie

t . 6, Krakowskie,

cz. 2,

O. K o l b e r g . Dzieła
Kraków 1887, s. 133

wszystkie

t . 20, Radomskie,

cz. 1,

1 1

1 2

1 4

1 5

1 6

1 7

1 8

1 9

2 0

2 1

2 2

2 3

Z o b . J . B u r s z t a , Zwyczaje i obrzędy pogrzebowe (w:) Kultura
ludowa Wielkopolski,
t . 3, Poznań 1967, s. 190; Fischer, op.
cit., s. 378; A . Jaworczak, Wieś Dąbrowski, pow. Łańcut.
Monografiu etnograficzna,
Lwów 1930, s. 82; W . Jostowa, Zwyczaje
pogrzebowe ludności polskiej Orawy, „Rocznik M u z e u m E t n o g r a ­
ficznego w K r a k o w i e " , R. 8 1983, s. 115; O. K o l b e r g , Dzieła
wszystkie t . 3, Kujawy, cz. 1, Kraków 1867, s. 250; t . 10, W. Ks.
Poznańskie, cz. 2, Kraków 1876, s. 7 9 ; t . 1 1 . W. Ks. Poznańskie,
cz. 3, Kraków 1877, s. 5 2 ; t . 16, Lubelskie, cz. 1, Kraków 1883,
1 3

s. 133; A . Szyfer, Zwyczaje, obrzędy i wierzenia Mazurów i War­
miaków, O l s z t y n 1975, s. 95
Z o b . m . i n . B u r s z t a , op. c i t . , s. 9 0 ; Z. Jasiewicz, Rodzina
u^iejska na Ziemi
Lubuskiej,
Warszawa 1977, s. 5 2 ; Jostowa,
op. c i t . , s. 115; R. K u k i e r , Kaszubi Pytowscy. Zarys
monografii
etnograficznej,
G d y n i a 1968, s. 273
O. K o l b e r g , Dzieła wszystkie, t . 10, op. c i t . , s. 222
Z o b . M a l i c k i , op. c i t . , s. 119; Jasiewicz, o p . c i t . , s. 52
Fischer, op. c i t . , s. 378
Z w r o t u ' t e g o używano n a stypie w Polkowicach na D o l n y m
Śląsku przed k i l k u l a t y o c z y m w s p o m i n a uczestniczka tej u c z t y ,
pochodząca z B e s k i d u Żywieckiego (materiały własne).
O. K o l b e r g , Dzieła wszystkie, t . 16, op. c i t . , s. 113. Zob.
też A . B r u c k n e r , Starożytna bitwa. Ludy i bogi. Szkice
historyczne
i mitologiczne,
O l s z t y n 1979, s. 88
W . K u l a , Doświadczenia i nadzieje (w:) Alkohol w kul­
turze i obyczaju, Warszawa 1972, s. 164
B a d a n i a prowadzono w Beskidzie Sądeckim. Śląskim i Ży­
w i e c k i m . Zebrane materiały znajdują się w A r c h i w u m P r a c o w n i
Etnografii I H K M P A N w Krakowie.
Por. Fischer, op. c i t . , w . 316 i 317; J . P. D e k o w s k i , Z ba­
dań nad pożywieniem ludu łowickiego, Łódź 1968, s. 146; S. D w o ­
r a k o w s k i , Kultura, społeczna ludu wiejskiego na Mazowszu nad,
Narwią, Białystok 1964, s. 25
Fischer, op. c i t . , s. 203
Materiały terenowe z Łącka zebrane przez dr K . Kwaśniewicz, A r c h i w u m P r a c o w n i E t n o g r a f i i I H K M P A N w K r a ­
kowie, n r i n w . 1590
Materiały terenowo z Łącka zebrane przez d r A. Kowalską-Lewicką, A r c h i w u m P r a c o w n i E t n o g r a f i i I H K M P A N w K r a ­
kowie, n r i n w . 1595
J . Komorowska., ,,Zwyczajność domowa" w wielkim mieście
i jej związki ze strukturą rodziny (w:) Współczesne rodziny polskie
w świetle aktualnych badań, Poznań 1976, s. 111
Por. J . Chalasiński. Młode pokolenie chłopów. R z y m 1946,
t . 1, s. 64
2 4

2 5

2 6

2 7

�</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
